You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygnatura aktVII K 646/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27-05-2015 r.
Sąd Rejonowy w Środzie Śląskiej VII Zamiejscowy Wydział Karny z siedzibą w Wołowie w składzie:
Przewodniczący SSR Tomasz Paprocki
Protokolant  Monika Nowak
po rozpoznaniu w dniach 14 maja 2014 r., 7 sierpnia 2014 r., 23 października 2014 r., 27 stycznia 2015 r., 18 marca 2015 r., 24 marca 2015 r. i 20 maja 2015 r.
sprawy
G. J. (1), synaM.iJ.z domuB.,urodzonego (...)wB.
B. A., synaK.iZ.z domuR.,urodzonego (...)wB.
oskarżonych o to, że
1. w dniu 5 lutego 2013 roku w miejscowościB., gm.W., działając wspólnie i w porozumieniu, brali udział w pobiciuP. P. (1)w ten sposób, że przy użyciu siły fizycznej przewrócili go na podłoże a następnie zadawali uderzenia nogami po całym ciele, powodując obrażenia w postaci urazu głowy bez utraty przytomności oraz rozległej tłuczonej płatowej rany czoła po stronie lewej, które to obrażenia naruszyły czynności narządów ciała wymienionego pokrzywdzonego na czas poniżej dni 7 (siedmiu), czym narazili pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo skutku określonego wart. 157 § 1 kk,
tj. o czyn zart. 158 § 1 kkiart. 157 § 2 kkw zw. zart. 11 § 2 kk
2. w dniu 5 lutego 2013 roku w miejscowościB., gm.W., działając wspólnie i w porozumieniu brali udział w pobiciuD. M.w ten sposób, że zadając uderzenia rękoma a następnie zadając uderzenia nogami spowodowali u niego obrażenia w postaci złamania kości nosa, stłuczenia głowy okolicy ciemieniowej prawej, złamania zęba 3 górnego lewego oraz skręcenia nadgarstka prawego, które to obrażenia naruszyły czynności narządów jego ciała na czas powyżej dni 7 (siedmiu), czym narazili pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo skutku określonego wart. 156 § 1 kk,
tj. o czyn zart. 158 § 1 kkiart. 157 § 1 kkw związku zart. 11 § 2 kk

******************

I
uznaje oskarżonych  
G. J. (1)
            i  
B. A.
            za winnych popełnienia czynu opisanego w punkcie I części wstępnej wyroku, przyjmując, żeB. A.przewrócił i przytrzymywał pokrzywdzonego, aG. J. (1)kopał pokrzywdzonego po głowie i tułowiu, powodując u niego opisane w punkcie I części wstępnej obrażenia, to jest uznajeG. J. (1)za winnego popełnienia przestępstwa zart. 158 § 1 kkiart. 157 § 2 kkw zw. zart. 11 § 2 kk, aB. A.uznaje za winnego popełnienia przestępstwa zart. 158 § 1 kki za to, na podstawieart. 158 § 1 kkw zw. zart. 11 § 3 kkwymierzaG. J. (1)karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności, a na podstawieart. 158 § 1 kkwymierzaB. A.karę 10 (dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności;

II
uznaje oskarżonych  
G. J. (1)
            i  
B. A.
            za winnych popełnienia czynu opisanego w punkcie II części wstępnej wyroku, przyjmując, żeG. J. (1)uderzał pokrzywdzonego z pięści w twarz, przewrócił go oraz kopał po plecach i głowie, aB. A.kopał pokrzywdzonego, przy czym w wyniku tego pobicia pokrzywdzony doznał opisanych wpunkcie IIczęści wstępnej obrażeń ciała, to jest uznaje oskarżonych za winnych popełnienia przestępstwa zart. 158 § 1 kki za to na podstawie tego przepisu wymierza im kary:

-G. J. (1)– 1 (jednego) roku pozbawienia wolności,
-B. A.– 10 (dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności;

III
na podstawieart. 85 kkiart. 86 § 1 kkłączy wyżej orzeczone kary pozbawienia wolności i wymierza oskarżonym kary łączne:

-G. J. (1)– 1 (jednego) roku i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;
-B. A.– 1 (jednego) roku pozbawienia wolności;

IV
na podstawieart. 69 § 1 i 2 kkiart. 70 § 1 pkt 1 kkwarunkowo zawiesza oskarżonym wykonanie wymierzonych kar łącznych pozbawienia wolności na okres 3 (trzech) lat próby;

V
na podstawieart. 71 § 1 kkwymierza oskarżonemuG. J. (1)karę 100 (stu) stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki na 20 (dwadzieścia) zł;

VI
na podstawieart. 46 § 1 kkzasądza od oskarżonegoG. J. (1)na rzecz pokrzywdzonegoP. P. (1)kwotę 5.000 (pięciu tysięcy) zł tytułem zadośćuczynienia;

VII
na podstawieart. 73 § 1 kkoddaje oskarżonegoB. A.w okresie próby pod dozór kuratora sądowego;

VIII
na podstawieart. 63 § 1 kkzalicza oskarżonemuG. J. (1)na poczet orzeczonej kary grzywny okres jego zatrzymania w dniu 7 lutego 2013 r., ustalając że jest on równy dwóm dziennym stawkom grzywny;

IX
na podstawieart. 627 kpkzasądza solidarnie od oskarżonychG. J. (1)iB. A.na rzecz pokrzywdzonegoP. P. (1)kwotę 1107 (tysiąc sto siedem) zł tytułem zwrotu kosztów związanych z ustanowieniem pełnomocnika z wyboru;

X

    na podstawieart. 627 kpkzasądza solidarnie od oskarżonychG. J. (1)iB. A.na rzecz pokrzywdzonegoD. M.kwotę 1107 (tysiąc sto siedem) zł tytułem zwrotu kosztów związanych z ustanowieniem pełnomocnika z wyboru;

XI
na podstawieart. 627 kpkorazart. 2 ust. 1 pkt 4 i art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnychzasądza od oskarżonegoG. J. (1)na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe, w tym 500 (pięćset) zł tytułem opłaty;

XII
na podstawieart. 624 § 1 kpkiart. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnychzwalnia oskarżonegoB. A.od zapłaty kosztów sądowych, w tym od opłaty.

Sygn. aktVII K 646/13

UZASADNIENIE
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 5 lutego 2013 r. około godz. 17G. J. (1)w towarzystwie swojej dziewczynyA. R.przyjechał samochodem marki Renault Megane w okolice przystanku autobusowego wB., gdzie jego samochód utknął w polu.
Na przystanku tym doszło do wywołanej przezG. J. (1)sprzeczki zP. P. (1), podczas którejG. J. (1)rozdarła się kurtka, aP. P. (1)popchnąłG. J. (1)na samochód.
Po odjeździe z przystankuG. J. (1)udał się do miejscowościA.iR., gdzie poprosił kolegówD. T.,E. U.iB. A., aby pojechali z nim doB..
NastępnieG. J. (1)z kolegami i swoją dziewczynąA. R.pojechali samochodami doB.Małych.
Dowód:
- zeznaniaD. B., k. 67-68, 241-243,
- zeznaniaM. H., k. 69, 263-265,
- zeznaniaP. K., k. 81, 237,
- zeznaniaD. T., k. 84-85,
- zeznaniaD. M., k. 3, 221-222,
- zeznaniaK. L., k. 13-14, 238,
- zeznaniaP. P. (1), k. 17-19, 222-223,
- wyjaśnieniaG. J. (1), k. 34-35, 71,
- wyjaśnieniaB. A., k. 105,
- zeznaniaE. U., k. 284, 107,
- zeznaniaA. R., k. 70, 236-237.
Gdy przejeżdżali przezB.zauważyliP. P. (1)idącego do domu z przystanku wB..
Gdy jedna z osób krzyknęła doP. P. (1)słowa: „Ej kolego!”,P. P. (1)zaczął uciekać w kierunku domu. Wówczas w pogoń za nim udał sięG. J. (1)z kolegami. Pierwszy doP. P. (1)dobiegłB. A., który przewrócił go i przytrzymywał.
GdyP. P. (1)leżał na ziemi był kopany przez trzech mężczyzn po głowie i tułowiu, w tym przezG. J. (1). Dwóch pierwszych mężczyzn kopnęłoP. P. (1)po dwa razy, a gdy się odsunęli, kopał go wielokrotnieG. J. (1).
W wyniku zadanych uderzeńG. J. (1)spowodował uP. P. (1)obrażenia ciała w postaci urazy głowy bez utraty przytomności i rozległej tłuczono – płatowej rany czoła po stronie lewej, które to obrażenia naruszyły czynności narządów jego ciała na czas poniżej siedmiu dni.
Po pobiciuP. P. (1)G. J. (1),B. A.i pozostałe biorące udział w pobiciu osoby udały się samochodami na przystanek wB..
Dowód:
- zeznaniaD. B., k. 67-68, 241-243,
- zeznaniaM. H., k. 69, 263-265,
- zeznaniaD. T., k. 84-85,
- zeznaniaD. M., k. 3, 221-222,
- zeznaniaK. L., k. 13-14, 238,
- zeznaniaP. P. (1), k. 17-19, 222-223,
- wyjaśnieniaG. J. (1), k. 34-35, 71,
- wyjaśnieniaB. A., k. 105,
- zeznaniaA. R., k. 70, 236-237.
- opinia sądowo – lekarska, k. 77,
- fotografie, k. 260-262.
W tym samym czasie z przystanku tego odjechali na rowerachM. H.iD. B., aby udzielić pomocy pobitemuP. P. (1).
Po przybyciu na przystanek z samochodów wysiedli mężczyźni, w tymG. J. (1)iB. A., którzy podeszli doD. M..
NastępnieG. J. (1)po wypowiedzeniu słów: „Ty wiesz za co” zaczął uderzaćD. M.pięścią w twarz, po czym przewrócił go na ziemię. GdyD. M.leżał na ziemi,G. J. (1)kopał go po głowie i plecach. NadtoD. M.był kopany przezB. A..
GdyD. M.chciał się podnieść, został popchnięty, ponownie się przewrócił i ponownie był kopany po głowie i plecach przezB. A..
Następnie, gdy zaprzestano kopaniaD. M., jeden z mężczyzn powiedział do niego, aby się nie podnosił i napastnicy odjechali z miejsca zdarzenia.
W wyniku pobiciaD. M.doznał obrażeń ciała w postaci złamania kości nosa, stłuczenia głowy okolicy ciemieniowej prawej, złamania zęba 3 górnego lewego oraz skręcenia nadgarstka prawego, które to obrażenia naruszyły czynności narządów jego ciała na czas powyżej siedmiu dni.
Dowód:
- opinia sądowo – lekarska, k. 78,
- zeznaniaD. B., k. 67-68, 241-243,
- zeznaniaM. H., k. 69, 263-265,
- zeznaniaD. T., k. 84-85,
- zeznaniaD. M., k. 3, 221-222,
- zeznaniaK. L., k. 13-14, 238,
- zeznaniaP. P. (1), k. 17-19, 222-223,
- wyjaśnieniaB. A., k. 105,
- wyjaśnieniaG. J. (1), k. 34-35, 71,
- zeznaniaA. R., k. 70, 236-237.
W toku postępowania przygotowawczegoG. J. (1)przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i złożył wyjaśnienia, następnie nie przyznał się do popełnienia zarzuconego czynu. W toku postępowania sądowego nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu przestępstwa, składał wyjaśnienia i nie podtrzymał wyjaśnień z postępowania przygotowawczego.
B. A.w toku postępowania przygotowawczego i sądowego nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i złożył wyjaśnienia w postępowaniu przygotowawczym.

Sąd zważył:
W świetle zgromadzonych w sprawie dowodów sprawstwo i wina oskarżonych w zakresie przypisanych im wyrokiem czynów nie budziły wątpliwości sądu.
Ustalając stan faktyczny sąd oparł się na dowodach osobowych w postaci wyjaśnień oskarżonychG. J. (1)iB. A.złożonych w postępowaniu przygotowawczym oraz zeznaniach świadków – w szczególności pokrzywdzonych, które to zeznania korelowały z opiniami sądowo – lekarskimi i zdjęciami potwierdzającymi pobicie pokrzywdzonych i odniesione przez nich obrażenia.
Nie dano wiary wyjaśnieniom oskarżonych w tej części, w której nie przyznawali się oni do popełnienia zarzuconych im czynów i w której wyjaśnienia te stały w sprzeczności z zeznaniami pokrzywdzonych.
OskarżonyB. A.złożył w postępowaniu przygotowawczym krótkie wyjaśnienia, w których przyznał jedynie, że był na miejscu zdarzenia na prośbęG. J. (1).
Wyjaśnienia oskarżonegoG. J. (1)złożone przed sądem stały w sprzeczności z wyjaśnieniami złożonymi w postępowaniu przygotowawczym, przy czym oskarżony na etapie postępowania sądowego nie wytłumaczył w wiarygodny sposób powodu ich zmiany.
Tymczasem pierwsze wyjaśnienia oskarżonego złożone na etapie postępowania przygotowawczego w znacznej części pokrywały się z zeznaniami świadków – w szczególności pokrzywdzonych – i w wyjaśnieniach tych oskarżony przyznawał, że uderzał pokrzywdzonych, a czynny udział brał w tym równieżB. A..
Zdaniem sądu zeznania pokrzywdzonych były logiczne i w sposób jasny i wiarygodny odzwierciedlały przebieg wydarzeń z 5 lutego 2013 r. W szczególności w zeznaniach tych nie ujawniły się żadne tego typu sprzeczności, czy luki, które mogłyby wpłynąć na negatywną ocenę ich wiarygodności.
Podnoszone przez obrońcę w toku postępowania sądowego sprzeczności zostały przez świadków wyjaśnione i nie były tego rodzaju, aby dyskredytowały ich zeznania.
Również eksponowana przez obrońcę okoliczność, iż pokrzywdzeni spożywali w dniu zdarzenia alkohol, nie miała decydującego wpływu na ocenę wiarygodności ich zeznań.
Zwrócić należy uwagę, że świadkowie byli zgodni co do opisu zachowania oskarżonegoG. J. (1)podczas jego pierwszego pobytu na przystanku wB.. Pokrzywdzeni opisując sposób ich pobicia, podali podobny jego opis, przy czym znajdowali się w dwóch różnych miejscach. Byli zatem zgodni co do uczestniczących w pobiciu osób i sposobu ich działania.
Wreszcie samG. J. (1)w postępowaniu przygotowawczym przyznał się do pobicia pokrzywdzonych, a odniesione przez nich obrażenia udokumentowane zostały stosownymi zaświadczeniami lekarskimi, opiniami i zdjęciami.
WyjaśnieniaG. J. (1), co do głównych etapów zdarzenia, to jest co do tego kto był stroną atakującą oraz kto został pobity i gdzie, korelowały z zeznaniami pokrzywdzonych. I tak oskarżony potwierdzał, że wrócił doB.iB.M., aby odegrać się i wyrównać rachunki za pierwszą sprzeczkę na przystanku wB.. Przyznawał, że uderzał pokrzywdzonych, choć zaprzeczał, aby ich kopał. Potwierdzał również, żeB. A.przewrócił i przytrzymywałP. P. (1). Wreszcie stwierdził, że czuje się winny spowodowania tych zdarzeń, bo gdyby nie zwołał kolegów, to do niczego takiego by nie doszło i żaden z nich (pokrzywdzonych) nie doznałby obrażeń.
W tym miejscu zwrócić należy uwagę, że żaden z oskarżonych nie odniósł w trakcie zdarzenia żadnych obrażeń, co dowodzi tego, że oskarżeni dysponowali przeważającą siłą.
Z zeznańD. M.wynikało, że po ponownym przyjeździe na przystanek wB.został bez powodu uderzony kilkukrotnie pięścią w twarz przezG. J. (1), następnie przewrócony i kopany po plecach i głowie, przy czym pokrzywdzonego kopał równieżB. A.. Widział również, żeK. L.był uderzany pięściami przez dwóch mężczyzn, którzy początkowo stali przy samochodzie.D. M.na rozprawie jednoznacznie wskazywał naB. A.jako tego, który kopał go razem zG. J. (1).
Również podczas okazania z całkowitą pewnością rozpoznałB. A.jako tego, który kopał go razem zG. J. (1)
Z zeznańP. P. (1)wynikało, że został zaczepiony przez jednego z jadących samochodem mężczyzn, a następnie uderzony, przewrócony i skopany, przy czym całkowicie pewny był tego, że najbardziej kopał goG. J. (1)i to od jego kopnięć doznał opisanych w wyroku obrażeń głowy. Nadto pewien był, że aktywny udział w jego pobiciu wziął również drugi z oskarżonych wskazując go jako tego, który go powalił.
Podczas okazaniaP. P. (1)nie był całkowicie pewny, że to akuratB. A.go uderzył, gdyż stwierdzał, żewydaje się on być podobnydo jednego z dwóch mężczyzn, którzy brali udział w jego pobiciu i że mężczyzna ten wydaje mu się znajomy, przy czym stwierdzał, że na ziemię przewrócił go inny mężczyzna.
Zeznając przed sądemP. P. (1)stwierdzał, wskazując naB. A., że to on „powalił go ciosem”, potem stwierdził, że po uderzeniu otrzymanym odB. A.jednak nie upadł na ziemię i że upadek ten spowodowała przez popchnięcie inna osoba.
W pozostałym zakresie zeznania pokrzywdzonego pokrywały się z zeznaniami z postępowania przygotowawczego.
W tym stanie rzeczy sąd uznał, że choć pewne jest, że oskarżonyB. A.był na miejscu zdarzenia (sam to bowiem potwierdzał) i wziął aktywny udział w pobiciu pokrzywdzonego, co najmniej przez jego przewrócenie, to nie ma całkowitej pewności co do tego, że zadał on pokrzywdzonemu cios. Zdarzenie miało charakter gwałtowny, a pokrzywdzony był kopany po głowie. Co za tym idzie mógł mieć wątpliwości co do konkretnej osoby, która pierwsza go uderzyła i która spowodowała jego upadek i zdaniem sądu wątpliwość ta nie skutkowała niewiarygodnością zeznań pokrzywdzonego.
Co do tego fragmentu zdarzenia sąd uznał zatem za zasadne odniesienie się do wyjaśnieńG. J. (1)z postępowania przygotowawczego, w których stwierdził, żeB. A.przewrócił i przytrzymywał pokrzywdzonego, a nadto stwierdził, że nie wie, czy przed tym jak sam dobiegł do pokrzywdzonegoB. A.zadawał mu jakieś ciosy.
Przedstawiana przez pokrzywdzonych wersja wydarzeń co do sprawców i sposobu pobicia, potwierdzona została zeznaniami świadkówD. B.iM. H..
D. B.zeznał, że to przede wszystkimG. J. (1)„robił zamieszanie” i „rzucał się doP.” podczas pierwszej wizyty na przystanku wB.. Ponadto potwierdzał, żeG. J. (1)po odciągnięciu go odP. P. (1)zapowiadał, że się zemści.
Zeznał także, że po podejściu doP. P. (1)od razu mówił on, że był kopany, w tym przezG. J. (1). Zeznał również, że gdy doszli do niegoD. M.iK. L., to mówili, że dwóch biło jednego i dwóch drugiego, co potwierdzało wersję wydarzeń przedstawioną przezD. M..
ŚwiadekM. H.potwierdzał, że oskarżonyG. J. (1)wjechał w pole przed wizytą na przystanku i że to on rozpoczął szarpaninę zP. P. (1)oraz odgrażał mu się, że już nie żyje i że go zabije. Zeznał, żeP. P. (1)nie dał żadnego powodu do pierwszej szarpaniny na przystanku, aG. J. (1)był po prostu pijany i szukał zaczepki.
Świadek potwierdzał również, że od razu po pobiciuP. P. (1)mówił, że został skopany po głowie i że zrobił toG. J. (1)z kolegami.
ZeznaniaM. H.iD. B.korelowały zatem z zeznaniami pokrzywdzonych i dano im wiarę.
ŚwiadekP. K.potwierdzał tylko, że przyjechał do niego niespodziewanieG. J. (2)z dziewczyną, który poprosiłD. T., aby ten gdzieś z nim pojechał. Co za tym idzie nie miał wiedzy co do przebiegu głównego zdarzenia objętego zarzutami.
Zeznania pozostałych świadków nie obaliły obciążających oskarżonych dowodów.
Z zeznańA. R.wynika, że starała się ona składać je w taki sposób, aby nie obciążyć oskarżonegoG. J. (1)– swojego chłopaka. Co do kluczowych momentów wydarzeń z dnia 5 lutego 2013 r. stwierdzała bowiem, co jest bardzo mało prawdopodobne, że nie widziała pierwszej szarpaniny na przystanku wB., nie widziała co działo się „tam gdzie pobiegłG.” po powrocie doB., a co do drugiej wizyty na przystanku wB., to widziała jedynie jakieś zamieszanie, nie widziała co tam się działo, gdyż siedziała w samochodzie, lecz domyślała się, że „tam jest jakaś bijatyka”.
Pomimo tego świadek potwierdzała, że przed pierwszą wizytą na przystanku samochód, którym przyjechała zG. J. (1), utknął w polu oraz że po odjeździe oskarżony był zdenerwowany. Nadto stwierdzała, że po przyjeździe z kolegamiG. J. (1)doB.,P. P. (1)zaczął uciekać na ich widok iG. J. (1)pobiegł za nim. Stwierdziła nadto, że nie widziała co działo się tam, gdzie pobiegł oskarżony, lecz domyślała się, że chodziło oP. P. (1)i że może tam dojść do jakiegoś pobicia. W tym zakresie zatem przypuszczenie świadka potwierdzało wersję wydarzeń przedstawioną przez pokrzywdzonych i samegoG. J. (1)w pierwszych wyjaśnieniach z postępowania przygotowawczego.
Z zeznań świadkaD. T.złożonych w postępowaniu przygotowawczym wynikało, że pojechał on na prośbęG. J. (1)doB.iB.Małych, gdzie nie uczestniczył aktywnie w żadnym z pobić.
Żaden ze świadków, czy oskarżonych nie wskazywał wprost naD. T.jako sprawcę pobicia, w związku z czym już w toku postępowania przygotowawczego uznano, że brak jest wystarczających dowodów, aby postawić mu zarzut.
Świadek stwierdzał, że wB.G. J. (1)opuścił samochód na 5-10 minut, po czym wrócił i powiedział, że „jedziemy dalej”.D. T.oświadczył, że nie widział i nie wiedział gdzie i po co poszedłG. J. (1), jak również nie widział innych osób.
Co do zdarzenia na przystanku wB.świadek stwierdzał, że gdyG. J. (1)wysiadał z samochodu powiedział do niego, abyD. T.przyszedł mu z pomocą, gdyby ten miał jakieś problemy. Potwierdza to, żeG. J. (1)wysiadając z samochodu planował pobicie pokrzywdzonego.
Chociaż zeznaniaD. T.z postępowania przygotowawczego w części, w której stwierdza on (pomimo przebywania zaraz obok miejsca zdarzenia), że nie widział co wydarzyło się na przystanku wB.są mało wiarygodne, to zeznania te częściowo potwierdzały sprawstwo i winę oskarżonych.D. T.widział bowiem, żeG. J. (1)uderzył w twarzD. M.oraz że dwaj pozostali mężczyźni udali się w kierunku przystanku, skąd było słychać krzyki. Następnie zapytany przez niegoG. J. (1)stwierdził, że na przystanku było „parę szybkich i po sprawie”.
W konsekwencji nie dano wiary zeznaniom świadkaD. T.złożonym przed sądem, w których nie podtrzymał części zeznań z postępowania przygotowawczego i stwierdzał, że nie widział żadnego z pobić. Świadek sugerował, że obciążająceG. J. (1)zeznania złożył ze strachu, stwierdzając, że przesłuchujący go policjant rozszerzał jego zeznania i sfałszował protokół przesłuchania. Zauważyć jednak trzeba, że rzekomo wymuszone na świadku zeznania pokrywają się częściowo z zeznaniami pokrzywdzonych oraz świadków, którym pokrzywdzeni relacjonowali przebieg pobicia. Co za tym idzie sąd uznał odwołanie przez świadkaD. T.zeznań z postępowania przygotowawczego za niewiarygodne, tym bardziej, że świadek mógł brać czynny udział w pobiciu pokrzywdzonych.
Również świadekE. U., choć potwierdzał swoją obecność na miejscu wydarzeń, zaprzeczał swojemu jakiemukolwiek aktywnemu udziałowi w pobiciu. Zeznania świadka, co do jego spostrzeżeń, jawią się jako mało wiarygodne.E. U., pomimo tego, że znajdował się według swojej relacji obok obu miejsc pobicia, stwierdzał, że w zasadzie nie wie po co pojechał doB.iB.Małych, nie wysiadał z samochodu i widział tylko, żeG. J. (1)szarpał się z jakąś osobą.
Wiarygodność zeznańE. U.należy oceniać ostrożnie również dlatego, że także on mógł brać aktywniejszy niż opisywany przez siebie udział w pobiciu.
ZeznaniaK. L.charakteryzowały się małą wartością dowodową. Treść zeznań świadka, w których stwierdzał on z całkowitą pewnością, że widział pobicieP. P. (1)(co było niemożliwe z uwagi na to, że przed tym pobiciemP. P. (1)odszedł z przystanku wB.) nakazywała, aby relację świadka traktować z dużą ostrożnością. Również dlatego, że na etapie postępowania sądowego sąd zauważył, że świadek najprawdopodobniej wykazuje pewne dysfunkcje poznawcze i intelektualne, które z dużym prawdopodobieństwem zakłócają jego zdolność do prawidłowego odzwierciedlania i relacjonowania przebiegu wydarzeń.
Nadto sam świadek przyznawał, że dokładnie tego przebiegu nie pamięta, gdyż był wypity i przestraszony.
K. L.podczas okazania rozpoznałD. T.iD. L.jako sprawców pobicia, przy czym ustalono z pewnością już na etapie postępowania przygotowawczego, żeD. L.nie brał udziału w żadnym z pobić i nie było go w ogóle na miejscu zdarzenia. Podczas kolejnego przesłuchania i okazania świadek nie rozpoznał już żadnego z mężczyzn, stwierdzając, że na przystanku było ciemno i nie widział twarzy sprawców. Rozpoznanie to uznać zatem należało za niewiarygodne, choćby dlatego, że czynność ta była co do zasady niepowtarzalna.
Zwrócić jednak należy uwagę, że co do głównych okoliczności zdarzenia, to jest co do tego kto był stroną atakującą i kto został pobity na przystanku wB., zeznania świadka korelowały z zeznaniami pokrzywdzonych. W tym stanie rzeczy wiarygodność relacji świadka musiała zostać ograniczona tylko do tej części, w której jego zeznania pokrywały się z zeznaniamiD. M.,P. P. (1),M. H.iD. B..
Reasumując sąd uznał, że sprawstwo i wina oskarżonych co do przypisanych im wyrokiem czynów nie budziły wątpliwości, a zachowania te wypełniły znamiona opisanych w wyroku przestępstw.
Obaj z oskarżonych dopuścili się popełnienia przestępstw zart. 158 § 1 kki nie ulegało wątpliwości, że kopanie pokrzywdzonych i uderzenia w twarz narażały ich bezpośrednio co najmniej na niebezpieczeństwo nastąpienia skutku zart. 157 § 1 kk, bowiem skutki takie wystąpiły w przypadkuD. M.. W przypadkuP. P. (1)nastąpił zaś skutek zart. 157 § 2 kk.
Sąd uznał, że przypisanie spowodowania skutku zart. 157 kkmożliwe było tylko w przypadkuG. J. (1)co do pobiciaP. P. (1). PokrzywdzonyD. M.nie był bowiem w stanie podać, od którego działania i którego z oskarżonych powstały jego obrażenia. Spowodowanie skutku zart. 157 § 1 kksąd traktował zatem jako ogólnie obciążającą oskarżonych okoliczność przy popełnieniu przestępstwa zart. 158 § 1 kk. Przełożyło się to na brak orzeczenia w przypadkuD. M.obowiązku naprawienia szkody lub zadośćuczynienia.
Wymierzając oskarżonym opisane w wyroku kary, sąd miał na uwadze dyspozycje zart. 53 kk.
Sąd surowiej potraktował oskarżonegoG. J. (1), bowiem to on był inicjatorem pobicia pokrzywdzonych i odegrał w nim wiodącą rolę. Sąd zdecydował o ukaraniu oskarżonego nie tylko karą pozbawienia wolności, ale również karą 100 stawek grzywny po 20 zł, mając na celu to, aby oskarżony (przy warunkowym zawieszeniu wykonania kary pozbawienia wolności) w sposób realny odczuł konsekwencje swojego czynu.
Wysoce obciążającą obu oskarżonych okolicznością był rodzaj i charakter odniesionych w wyniku pobicia obrażeń przezD. M.. Dodatkowo oskarżonegoG. J. (1)obciążało spowodowanie obrażeń uP. P. (1), aB. A.uprzednia karalność. Z uwagi na tę karalność sąd oddałB. A.w okresie próby pod dozór kuratora sądowego.
Za całkowicie zasadne uznał sąd zasądzenie na rzecz pokrzywdzonegoP. P. (1)kwoty 5000 zł tytułem zadośćuczynienia. Pokrzywdzony doznał rozległej, wymagającej leczenia i założenia szwów rany głowy, która pozostawiła widoczną bliznę.
Zasądzono na rzecz oskarżycieli posiłkowych kwoty po 1107 zł tytułem zwrotu kosztów związanych z ustanowieniem pełnomocnika z wyboru. Sąd nie dopatrzył się podstaw ku temu, aby zwrot ten zasądzić aż w sześciokrotnej wysokości, czego domagał się pełnomocnik pokrzywdzonych.
OskarżonyG. J. (1)pracuje i osiąga dochody, w związku z czym obciążono go kosztami sądowymi, w tym opłatą.
OskarżonyB. A.jest bezrobotny i opiekuje się niepełnosprawnym bratem, zatem zwolniono go od zapłaty tych kosztów.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Środzie Śląskiej
date: '2015-05-27'
department_name: VII Zamiejscowy Wydział Karny z siedzibą w Wołowie
judges:
- Tomasz Paprocki
legal_bases:
- art. 70 § 1 pkt 1 kk
- art. 624 § 1 kpk
- art. 2 ust. 1 pkt 4 i art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach
  w sprawach karnych
recorder: Monika Nowak
signature: VII K 646/13
```