You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt VIII GC 475/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 20 lipca 2017 r.
Sąd Okręgowy w Szczecinie,Wydział VIII Gospodarczy,
w składzie:
Przewodniczący: SSO Agnieszka Kądziołka
protokolant:Joanna Drobińska
po rozpoznaniu dnia 6 lipca 2017 r. wS.
na rozprawie
sprawy z powództwa(...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnościąz siedzibą wS.
przeciwko(...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnościąspółce komandytowej z siedzibą wS.
przy udziale interwenienta ubocznego po stronie pozwanej(...) spółki akcyjnejz siedzibą wW.
o zapłatę

I
oddala powództwo;

II
zasądza od powódki na rzecz pozwanej kwotę 7.200 zł (siedem tysięcy dwieście  złotych) tytułem kosztów procesu;

III
zasądza od powódki na rzecz interwenienta ubocznego kwotę 12.261 zł  (dwanaście tysięcy dwieście sześćdziesiąt jeden złotych) tytułem kosztów procesu.

Sygn. akt VIII GC 475/15

UZASADNIENIE
Powódka(...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnościąwS.wniosła 15 października 2015 r. pozew przeciwko(...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnościąspółce komandytowej wS.o zapłatę kwoty 506.097,56 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w zapłacie liczonymi od 1 stycznia 2015 r. z tytułu odszkodowania za utratę powierzonego do sprzedaży samochodu powódki. Nadto domagała się zasądzenia kwoty 7.813,64 zł tytułem kosztów postępowania o zawezwanie do próby ugodowej prowadzonego przez Sąd Rejonowy w Koszalinie w sprawie V GCo 126/15, jak również kosztów procesu.
Uzasadniając dochodzone pozwem roszczenia powódka wskazała, że nabyła od pozwanej w dniu 1 lipca 2014 r. samochódM. (...), a następnie powierzyła go pozwanej wraz z kompletem potrzebnych dokumentów do dalszej odsprzedaży, nie zachowując w zakresie tej umowy formy pisemnej. Następnie pracownik pozwanej – nie dochowując należytej staranności – wydał samochód osobie, która nie miała umocowania do odbioru pojazdu. Samochód ten jednocześnie nie był ubezpieczony, powódka po nabyciu rozwiązała bowiem umowę autocasco tego pojazdu, wobec czego nie może obecnie dochodzić roszczeń odszkodowawczych od ubezpieczyciela. Ponadto powódka wyjaśniła, że żądana przez nią kwota odszkodowania jest kwotą netto, ponieważ odliczyła cały podatek VAT z tytułu nabycia utraconego przez pozwaną pojazdu.
Pozwana złożyła odpowiedź na pozew, w której wniosła o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie na swoją rzecz od powódki kosztów procesu.
Uzasadniając swoje stanowisko zaprzeczyła, ażeby powódka wykazała fakt poniesienia szkody w swoim majątku, a także zaprzeczyła, ażeby ponosiła odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez jej pracowników nie przy wykonywaniu przez nich obowiązków pracowniczych. Szczególnie podkreślała, że między stronami nie doszło do zawarcia jakiejkolwiek umowy komisu dotyczącej samochoduM. (...), wobec czego żadne działania pracowników pozwanej wobec tego pojazdu (za które miałaby potencjalnie ponosić odpowiedzialność jako ich pracodawca) nie doprowadziły do powstania po jej stronie odpowiedzialności, albowiem pozwana nie tylko nie zawarła umowy komisu, ale również w żaden sposób nie doszło do przekazania pojazdu pozwanej, tak aby pozostawał on w jej posiadaniu.
Powódka ustosunkowała się do odpowiedzi na pozew pismem przygotowawczym z 19 maja 2016 r. kwestionując twierdzenia pozwanej, iż nie doszło między stronami do zawarcia umowy oraz to, że na pozwanej nie spoczywa odpowiedzialność za utratę pojazdu. Powódka jednocześnie uważała (bezzasadnie), że między stronami nie ma sporu co do tego, że pozwana przyjęła sporny samochód w posiadanie, a następnie jej pracownik wydał go osobie nieupoważnionej i że okoliczność ta przemawia na niekorzyść pozwanej. Podtrzymywała tym samym swoje twierdzenia co do tego, że pracownik pozwanej przyjmując pojazd na terenie przedsiębiorstwa pozwanej działał jako jej przedstawiciel, przyjął od powódki zlecenie sprzedaży pojazdu, odebrał pojazd i kluczyk, zaś to, że pracownik pozwanej nie sporządził umowy na piśmie powinno obciążać nie powódkę, lecz pozwaną (zwłaszcza, że wszystkie dotychczas zawierane przez strony umowy formułowane były przez pozwaną i drukowane na jej firmowym papierze).
Z interwencją uboczną po stronie pozwanej wstąpił do sprawy w piśmie procesowym z dnia 31 maja 2016 r. ubezpieczyciel –(...) Spółka Akcyjnaz siedzibą wW., wnosząc o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie na swoją rzecz od powódki kosztów postępowania. Interes prawdy w przystąpieniu z interwencją uboczną ubezpieczyciel uzasadnił powołując się na łączącą go z pozwaną spółką umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej w związku z prowadzoną działalnością i posiadanym mieniem (polisa nr(...)).

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
(...) sp. z o.o.wS.prowadziła działalność gospodarczą w zakresie handlu paliwami. Jej wspólnikami byliA. T.(jako wspólnik większościowy) orazM. S. (1)(jako wspólnik mniejszościowy). Jednoczenie – wraz zA. F. (1)– byli oni prokurentami samoistnymi spółki.
Jedynym członkiem zarządu spółki był natomiastW. B., który jednak rzadko przebywał wS.(mieszkał wS.i w tamtej części kraju prowadził interesy spółki). Tymczasem prokurenci spółki i jej wspólnicyA. T.iM. S. (1)mieszkali wS.i prowadzili działalność spółki na północy i zachodzie kraju.
M. S. (1)przyjął nazwisko żony –S. L.– która również pracowała współce (...).M. L. (1)ma brata –R. S..
Jako kierownik zaopatrzenia i kierowca współce (...)był z kolei zatrudnionyS. J..

Fakty niesporne, a nadto dowody:

informacja odpowiadająca odpisowi aktualnemu z rejestru przedsiębiorców KRSspółki z o.o. (...)( k. 15-15v);
zeznania świadekS. L.(k. 327-327v, 333);
zeznania świadkaM. L. (1)(k. 327v-329v, 333);
zeznania świadkaA. F. (1)(k. 329v-330, 333);
zeznania świadkaA. T.(k. 330v-331v, 333);
zeznania świadkaW. B.(k. 500v-501v, 503);
zeznania świadkaS. J.(k. 331v-332, 333).
M. L. (1)pozostawał w stosunkach koleżeńskich z pochodzącym z CzeczeniiA. S.(zajmującym się niekiedy sprzedażą samochodów), który ma mieszkającego na co dzień wB.brataA. S.. Uprawiali oni razem sporty walki (boks) i w tym celu jeździli również razem na zawody. W stosunkach koleżeńskich pozostawał z nimiR. M..
SąsiademA. S.był natomiastJ. J. (1), obaj znają się z widzenia i mówią sobie po imieniu,J. J. (1)wielokrotnie widywałM. S. (1)razem z braćmiS..
M. S. (1)często użyczał po koleżeńskuR. M.iA. S.posiadane samochody, należące do niego, bądź dospółki (...), pozwalał im także odbierać samochody z parkinguspółki komandytowej (...)wS., gdzie były serwisowane. Bywało też tak, że przychodzili tam razem.

Dowody:

zeznania świadkaR. M.(k. 412v-413, 417);
zeznania świadkaJ. J. (1)(k. 404v-406, 408);
zeznania świadkaA. S.(k. 542-542v, 544);
zeznania świadkaM. L. (1)(k. k. 327-327v, 333).
(...) sp. z o.o.sp. k. wS., której wspólnikami są(...) sp. z o.o.jako komplementariusz orazK. M.,I. M.,A. M.,H. M.jako komandytariusze, prowadzi z kolei działalność gospodarczą w zakresie handlu samochodami markiM. (...), jako autoryzowany dealer, oraz w zakresie ich serwisowania. Prowadzi jednocześnie komis samochodowy sprzedając pojazdy używane tej marki. Swoją działalność realizuje m.in. w ramach zakładu (filii) wS.przyul. (...), którego kierownikiem jestP. B.. Szefem sprzedaży samochodów osobowych w spółce jestR. Z.. Prezesem zarządu spółki będącej komplementariuszem jestK. M..
Zatrudnionym jako sprzedawca samochodów używanych w(...) sp. z o.o.sp. k. w okresie od stycznia 2011 r. do końca listopada 2014 r. byłJ. J. (1), którego zakres obowiązków obejmował zawieranie z kontrahentami umów komisu, ewentualnie odkupowanie od nich pojazdów w celu ich dalszej odsprzedaży. Na podobnym stanowisku zatrudniony byłR. T., który był pomocnikiemJ. J. (1).
Sprzedawcą nowych samochodów od 2005 r. był z koleiG. K., a sprzedawcą(...). Administratorem sprzedaży – zajmującym się dokumentacją potrzebną przy zawieraniu transakcji – byłaM. W.. Doradcami serwisowymi w przedsiębiorstwie byliK. D.iR. K. (1).
K. Ś.z kolei zajmował się ubezpieczeniami samochodów prowadząc własną działalność gospodarczą i współpracując zespółką komandytową (...) sp. z o.o.

Fakty niesporne, a nadto dowody:

informacja odpowiadająca odpisowi aktualnemu z rejestru przedsiębiorców KRSspółki komandytowej (...) Sp. z o.o.( k. 16-16v);
zeznania świadkaJ. J. (1)(k. 404v-406, 408);
zeznania świadkaG. K.(k. 406-407, 408);
zeznania świadekM. W.(k. 407, 408);
zeznania świadkaR. T.(k. 407, 408);
zeznania świadkaK. Ś.(k. 412-412v, 417);
zeznania świadkaK. D.(k. 414, 417);
zeznania świadkaR. K. (2)(k. 414-414v, 417);
zeznania świadkaP. B.(k. 414v, 417);
zeznania świadkaŁ. H.(k. 414v-415, 417);
zeznania świadkaR. Z.(k. 444-444v, 446);
przesłuchanie reprezentanta komplementariusza pozwanejspółki (...)(k. 547v-549v, 551).
Ubezpieczycielem od odpowiedzialności cywilnejspółki komandytowej (...) sp. z o.o.(jak też powiązanych z nią spółek) był(...) S.A.wW.na podstawie polisy nr(...). Okres ubezpieczenia objęty tą polisą obejmował czas od 1 października 2014 r. do 30 września 2015 r.

Fakty niesporne, a nadto dowody:

polisa nr(...)( k. 222-228 oraz 313 v-315);

    ogólne warunki ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej dla klienta korporacyjnego ustalone uchwałą nr(...)z dnia 7 maja 2009 r.Zarządu (...) Spółki Akcyjnejze zmianami ustalonymi uchwałą nr(...)z dnia 4 lutego 2011 r. (k. 216-221v).

Spółka z o.o. (...)była jednym z wielu kontrahentówspółki komandytowej (...) sp. z o.o., z którym pozostawała w stałych relacjach gospodarczych, gdyż nabywała odspółki (...)samochody ciężarowe i osobowe markiM. (...)w różnych modelach. Spółki zawierały także umowy komisu (w tym pisemną umowę z 7 października 2013 r. dotyczącą samochoduM. (...)nr rej. (...)z ceną sprzedaży ustaloną na 155.000 zł, w tym wynagrodzenie komisanta w kwocie 5.000 zł) oraz dotyczące usług serwisowych. Kierownictwospółki (...)nie znało jednak osobiście reprezentantówspółki (...)(ani jej prezesa zarządu, ani prokurentów), gdyż obsługiwani byli oni przez pracowników spółki pełniących określone role w przedsiębiorstwie, innych w zależności od tego, czy chodziło o zakup nowego bądź używanego pojazdu, oddanie samochodu do komisu, czy też świadczenie usług serwisowych związanych z konserwacją bądź naprawami floty pojazdówspółki (...).
Samochody zazwyczaj doprowadzał i odbierał w imieniuspółki (...)oraz jej prokurentM. S. (1), późniejL.. Zusług spółki (...)korzystała też żonaM. S. (1)S. L., czy to w zakresie działalności spółki, czy też prywatnie. Spośród pracownikówspółki (...)kontakt z przedstawicielamispółki (...)mieli najczęściejJ. J. (1)(który znałM. L. (2)na tyle dobrze, że pozostawali w koleżeńskich stosunkach i zwracali się do siebie po imieniu),G. K.(który jednak nigdy nie widział prezesa zarządu spółki(...)W. B.),R. K. (2)(który kojarzył ich z wizyt w serwisie),R. Z.(kojarzącyM. S. (2)z kilku wizyt w salonie samochodowym) orazŁ. H.(który z kolei miał kontakt zazwyczaj zA. T.). Doserwisu spółki (...)przyjeżdżała też niekiedyS. L..

Fakty niesporne, a nadto dowody:

zeznania świadkaJ. J. (1)(k. 404v-406, 408);
zeznania świadkaG. K.(k. 406-407, 408);
zeznania świadkaR. T.(k. 407, 408);
zeznania świadkaK. D.(k. 414, 417);
zeznania świadkaR. K. (2)(k. 414-414v, 417);
zeznania świadkaP. B.(k. 414v, 417);
zeznania świadkaŁ. H.(k. 414v-415, 417);
zeznania świadkaR. Z.(k. 444-444v, 446);
przesłuchanie reprezentanta komplementariusza pozwanejspółki (...)(k. 547v-549v, 551);
zeznania świadkaM. L. (1)(k. 327v-329v, 333);
zeznania świadekS. L.(k. 327-327v, 333);
zeznania świadkaA. T.(k. 330v-331v, 333);
zeznania świadkaS. J.(k. 331v-332, 333);
umowa komisu z 7.10.2013 r. (k. 103-104, 296-297);
porozumienie płatności z 25.10.2013 r. (k. 391-391v);
zlecenia naprawy (k. 105-115, 298-309).
Zarówno proces sprzedaży, zawieranie umów z komisowych, jak i przyjmowanie samochodów do naprawy jest współce komandytowej (...) sp. z o.o.sformalizowane, odbywa się wg procedury ISO. Obowiązkowe jest zachowanie formy pisemnej, zarówno przy zawieraniu umów, jak i przy przyjęciu (do serwisu bądź sprzedaży komisowej) oraz wydaniu każdego samochodu.
Umowy komisu były zawierane przezspółkę komandytową (...) sp. z o.o.z zachowaniem obowiązujących w spółce procedur, przez umocowanych do tego pracowników (umocowanie takie mieliJ. J. (1),R. T.), w formie pisemnej, z obowiązkiem wprowadzenia przyjętego w komis pojazdu na "stan" pojazdów komisowych.
W taki sposób została m.in. zawarta umowa komisu z 7 października 2013 r. międzyspółką komandytową (...) sp. z o.o.(reprezentowaną przezJ. J. (1)) aR. S.(reprezentowanym przez pełnomocnikaM. S. (1)), dotycząca samochoduM. (...),numer rejestracyjny (...), z ceną sprzedaży ustaloną na 155.000 zł, w tym wynagrodzenie komisanta w kwocie 5.000 zł.

Dowody:

zeznania świadkaJ. J. (1)(k. 404v-406, 408);
zeznania świadkaG. K.(k. 406-407, 408);
zeznania świadkaR. T.(k. 407, 408);
zeznania świadkaK. D.(k. 414; 417);
zeznania świadkaR. K. (1)(k. 414-414 v; 417);
zeznania świadkaP. B.(k.414 v);
zeznania świadkaŁ. H.(k.414 v; 417);
zeznania świadkaR. Z.(k. 444-444v, 446);
umowa komisu z 7.10.2013 r. (k.296-297).
Spółka komandytowa (...) sp. z o.o.była właścicielką czarnego samochodu markiM. (...)onr rej. (...), nr nadwozia(...), nr silnika(...), wyprodukowanego w 2013 r. Samochód ten stał w salonie spółki wS.przyul. (...)i wykorzystywany był jako samochód demonstracyjny, tj. służący do odbywania przez potencjalnych kupujących jazd próbnych. Od jesieni 2013 r. samochodem tym jeździłM. L. (1), z zamiarem zakupu tego samochodu nosił się bowiem jego bratR. S.,M. L. (1)polecał też, aby wydawać samochód jego kolegom, m.in.R. M., czyA. S., jak też jego żonieS. L..
Początkowo samochód ten miał być sprzedanyR. S.na warunkach pisemnej umowy z 22 sierpnia 2013 r. oznaczonej jako „zamówienie (umowa sprzedaży) (K) nr(...)”, za cenę 620.000 zł brutto, w której wstępny termin odbioru pojazdu określono na 6 grudnia 2013 r. Umowę tą podpisałG. K.jako sprzedawca orazM. S. (1)jako kupujący, legitymując się pełnomocnictwem udzielonym przez brata. Następnie zaśR. S.wpłacał kolejno kwoty 210.000 zł, 90.000 zł, 37.000 zł, 70.000 zł i 40.000 zł tytułem zaliczek na poczet ceny, w okresie od 27 sierpnia 2013 r. do 23 maja 2014 r.
Ostatecznie umowa sprzedaży samochoduM. (...)onr rej. (...), oznaczona jako „zamówienie (umowa sprzedaży) (P) nr(...)”, została podpisana 1 lipca 2014 r. międzyspółką komandytową (...) sp. z o.o.orazspółką (...). Zgodnie z umową samochód został sprzedany za cenę 622.500 zł brutto. Wstępny termin odbioru pojazdu określony był na 3 lipca 2014 r. Umowę podpisał z ramieniaspółki komandytowej (...) sp. z o.o.jako sprzedawcaG. K., a jako kupujący z ramieniaspółki (...).
Spółka (...)zapłaciła za samochódM. (...)onr rej. (...)kwotę 447.000 zł dnia 1 lipca 2017 r. na podstawiefaktury nr (...), poprzez przeksięgowanie kwoty wpłaconej dotychczas przezR. S.(na jego pisemną prośbę), zaśR. S.wystawiono faktury korygujące do zera wpłacone przez niego kwoty.
Wraz z fakturą VATG. K.wydał komplet dokumentów, w tym kartę pojazdu i dowód rejestracyjny.
Samochód został oficjalnie odebrany przez przedstawicielispółki (...)dnia 3 lipca 2014 r., pośród których byliM. S. (2)iS. L.. Nie było wśród nich prezesa zarządu spółki(...)W. B.i to nie on podpisał protokół odbioru pojazdu, mimo tego, że protokół odbioru jest podpisany jego nazwiskiem i imieniem (w takiej kolejności). Wydający samochódG. K.prosił osoby odbierające samochód, aby protokół podpisała ta osoba zespółki (...), która może ją reprezentować. Podpis pod protokołem złożyła osoba posługująca się nie swoim nazwiskiem i imieniem -B. W..
W. B.podpisując się stosuje natomiast szyk zaczynający się imieniem, a kończący nazwiskiem.
Dnia 3 lipca 2014 r. uiszczono pozostałą część zapłaty za samochód – 50.000 zł w kasiespółki komandytowej (...) sp. z o.o.oraz 125.500 zł przelewem bankowym.

Dowody:

zamówienie nr(...)z 22.08.2013 r. (k. 287-287v);
pełnomocnictwo udzieloneM. S. (1)przezR. S.(k. 288);
faktura zaliczkowa nr(...)(k. 289);
faktura zaliczkowa nr(...)(k. 289v);
faktura zaliczkowa nr(...)(k. 290);
faktura zaliczkowa nr(...)(k. 290v);
faktura zaliczkowa nr(...)(k. 291);
zamówienie nr (P)(...)z 1.07.2014 r. (k. 291v-292);
ogólne warunki sprzedaży nowych samochodówM. (...)(k. 19-21);
faktura nr (...)(k. 22, 292v);
faktura korygująca zaliczkowa nr(...)(k. 293-293v);
faktura korygująca zaliczkowa nr(...)(k. 294-294v);
faktura korygująca zaliczkowa nr(...)(k. 295-295v);
faktura korygująca zaliczkowa nr(...)(k. 75-75v);
faktura korygująca zaliczkowa nr(...)(k. 76-76v);
dowód wpłaty nr(...)-K2 (k. 77);
historia rachunku bankowego (k. 78);
protokół odbioru pojazdu doumowy nr (...)(k. 79-80);
zeznania świadekS. L.(k. 327-327v, 333);
zeznania świadkaM. L. (1)(k. 327v-329v, 333);
zeznania świadkaA. T.(k. 330v-331v, 333);
zeznania świadkaG. K.(k. 406-407, 408);
oświadczenieG. K.z 20.12.2015 r. (k. 270v, 198);
zeznania świadkaR. Z.(k. 444-444v, 446);
zeznania świadkaW. B.(k. 500v-501v, 503).
M. L. (1)korzystając z samochoduM. (...)onr rej. (...)uszkodził drzwi wjeżdżając do garażu. Pracownikspółki (...)w związku z tym odstawił pojazd do zakładu blacharskiegospółki komandytowej (...) sp. z o.o.wS.przyul. (...), gdzie po oględzinach został przyjęty do naprawy.

Dowody:

zeznania świadkaS. J.(k. 331v-332, 333);
zeznania świadkaG. K.(k. 406-407, 408);
zeznania świadkaM. L. (1)(k. 327v-329v, 333);
zeznania świadekS. L.(k. 327-327v, 333).
M. L. (1)nie planował odbierać samochoduM. (...)onr rej. (...)po naprawie, zamiast tego prowadził rozmowy zG. K.o tym, że chce zostawić go do sprzedaży na placu przed salonem spółki komandytowej(...) sp. z o.o.
G. K.nie był upoważniony do zawierania umów komisu przezspółkę komandytową (...) sp. z o.o., takie umocowanie mieli natomiastJ. J. (1)iR. T..G. K.ostatecznie przyjął pojazd wraz z jednym z kompletem kluczyków i dowodem rejestracyjnym oraz przekazał wszystkoJ. J. (1), a ten wystawił samochód przed salonem spółki przyul. (...)wS., gdzie prezentowane były samochody przeznaczone do sprzedaży komisowej. Ponadto samochód oferowany był do sprzedaży na stronach(...), gdziespółka komandytowa (...) sp. z o.o.wystawiała do sprzedaży samochody znajdujące się w jej salonie.
Nie została jednak zawarta pisemna umowa komisu, ani teżM. L. (1)ustnie nie uzgodnił z jakimkolwiek pracownikiemspółki komandytowej (...) sp. z o.o.wysokości wynagrodzenia (prowizji) dla tej spółki za czynności związane ze sprzedażą samochodu.
Samochód nie został też wprowadzony na "stan komisu"spółki komandytowej (...) sp. z o.o.
G. K.uprzedzałM. L. (1), że powinien dokonać wszystkich formalności związanych z pozostawieniem samochodu do sprzedaży komisowej, przede wszystkim podpisania pisemnej umowy komisu, czegoM. L. (1), ani nikt inny zespółki (...)nie wykonał.
Nie powstał ostatecznie żaden dokument potwierdzający czy to zawarcie umowy, czy to przyjęcie samochoduM. (...)onr rej. (...)na plac komisowy.

Dowody:

wykaz pojazdów komisowych na dzień 28 października 2014 r. (k. 312 v);
zeznania świadkaG. K.(k. 406-407, 408);
zeznania świadkaJ. J. (1)(k. 404v-406, 408);
zeznania świadkaM. L. (1)(k. 327v-329v, 333).
M. L. (1)proponował sprzedaż samochoduM. (...)onr rej. (...)J. D., którego umówił zG. K.na jazdę próbną. Samochód stał wówczas przed salonem, w monitorowanym miejscu.G. K.przekazał kluczykiJ. D.i jeździł z nim po placu zakładu przyul. (...), w celu zaprezentowania samochodu.J. D.ostatecznie nie zgodził się zM. S. (1)co do ceny i nie kupił samochodu.
Kolejną osobą, którejM. L. (1)chciał sprzedać samochód, byłR. M.. WówczasM. L. (1)zabrał samochód z placuspółki komandytowej (...) sp. z o.o.i pokazał goR. M.„na mieście”. Również i w tym przypadku nie doszło jednak do porozumienia co do ceny i nie zawarto umowy.
Poza wskazanymi osobami na plac przed salonem spółki komandytowej(...) sp. z o.o.przychodzili także inni zainteresowani kupnem, także tacy, których wysłał tamM. L. (1). Bywało także tak, że użyczał on ten samochód swoim znajomym.

Dowody:

zeznania świadkaJ. D.(k. 330-333);
zeznania świadkaR. M.(k. 412v-413, 417);
zeznania świadkaJ. J. (1)(k. 404v-406, 408);
zeznania świadkaG. K.(k. 406-407, 408).
TymczasemM. L. (1)wypowiedział umowę ubezpieczenia OC samochoduM. (...)onr rej. (...), zawartą przezspółkę komandytową (...) sp. z o.o., składając w dniu 25 września 2014 r. oświadczenie o wypowiedzeniu umowy OC przez nabywcę pojazdu, w trybieart. 31 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.
K. Ś.jako doradca ubezpieczeniowy świadczący usługi na terenie salonu spółki komandytowej(...) sp. z o.o.kilkukrotnie - po zakupie samochoduM. (...)onr rej. (...)- kontaktował się zM. L. (1)proponując mu polisę AC,M. L. (1)nie chciał jednak samochodu ubezpieczać.

Dowody:

oświadczenieK. Ś.z 30.01.2015 r. (k. 285);
wypowiedzenie umowy OC przez nabywcę pojazdu z 25.09.2014 r. (k. 286);
zeznania świadkaK. Ś.(k. 412-412v, 417).
OstatecznieM. L. (1)polecił swojemu koledzeA. S.odebranie samochoduM. (...)onr rej. (...)z placu przed salonem spółki komandytowej(...) sp. z o.o.wS.przyul. (...)i podjęcie czynności prowadzących do sprzedaży tego samochodu za granicą
A. S.przyszedł po samochód i odebrał go odJ. J. (1), który wręczył mu kluczyki i dowód rejestracyjny.A. S.powołał się przy tym wobecJ. J. (1)na to, że upoważnił go do odbioru samochoduM. L. (1).J. J. (1)próbował upewnić się dzwoniąc doM. S. (1), czyA. S.jest upoważniony do odbioru samochodu, ale ponieważ się nie dodzwonił, a wiedział, żeA. S.iM. S. (1)są kolegami iM. S. (1)wielokrotnie użyczałA. S.samochodyspółki (...), toteż ostatecznie wydał samochód.
J. J. (1)wydając samochód nie przekazałA. S.karty pojazduM. (...)onr rej. (...), ponieważ została ona wydanaspółce (...)wraz z fakturą zakupu w dniu 3 lipca 2014 r. Po sformalizowaniu sprzedaży nie było podstaw, aby karta pojazdu wróciła dospółki komandytowej (...) sp. z o.o.
Samochód po wydaniu kluczyków i dowodu rejestracyjnegoA. S.stał jeszcze przez około dwóch dni na terenie zakładuspółki komandytowej (...) sp. z o.o.wS.przyul. (...).

Dowody:

zeznania świadkaJ. J. (1)(k. 404v-406, 408);
zeznania świadkaA. S.(k. 542-542v, 544);
oświadczenieJ. J. (1)z 28.11.2014 r. (k. 23).
A. S.przekazał samochódM. (...)onr rej. (...)swojemu bratuA. S., przebywającemu na terenieB., który sprzedał go obywatelowi NiemiecM. V. (1)za kwotę 75.000 euro, płatną gotówką.A.S.nie wiedział kto właściwie jest właścicielem pojazdu, ale otrzymał go z kluczykami i z kompletem dokumentów, w tym z dowodem rejestracyjnym i z kartą pojazdu, wiedział natomiast, że jego bratA. S.miał na zlecenie właściciela sprzedać ten samochód.
Umowę sprzedaży samochodu zM. V. (1)zawarłA.S.w formie pisemnej, wpisując siebie jako sprzedającego.M. V. (2)zapłaciłA. S.gotówką 75.000 euro, aA.S.przekazał mu kluczyki do samochodu, dowód rejestracyjny i kartę pojazdu (która jest niezbędna do zarejestrowania samochodu w Niemczech). NastępnieA. S.przysłał jednego ze swoich wspólników doA. S.po pieniądze, a ten mu je przekazał.A. S.zatrzymał z otrzymanej kwoty 5.000 euro jako swoje wynagrodzenie za sprzedaż samochodu, a 70.000 euro przekazałM. L. (2), który nie był zadowolony z uzyskanej ceny, gdyż oczekiwał co najmniej 100.000 euro.

Dowody:

zeznania świadkaA. S.(k. 542-542v, 544);
zeznania świadkaA. S.(k. 413-413v, 417);
kserokopia karty pojazdu (k. 203-205);
wydruk strony internetowej http://(...)(k. 206-208).
Przez około miesiąc od wydania samochoduM. (...)onr rej. (...)M. L. (1)bywał w zakładziespółki komandytowej (...) sp. z o.o.wS., wówczas nikogo nie pytał się o ten samochód.

Dowody:

zeznania świadkaA. S.(k. 542-542v, 544);
zeznania świadkaJ. J. (1)(k. 404v-406, 408).
TymczasemJ. J. (1), starając się o uzyskanie kredytu w banku, złożył nieprawdziwe zaświadczenie o zarobkach osiąganych z tytułu umowy o pracę zespółką komandytową (...) sp. z o.o.w celu poprawienia swojej zdolności kredytowej. Dyrektor banku poinformował o tymK. M., a ten 25 listopada 2014 r. rozwiązał umowę o pracę zJ. J. (1)bez zachowania okresu wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych, ponieważ świadomie wykorzystując dostęp do pieczątki księgowej samowolnie wypełnił on zaświadczenie o swoich średnich dochodach do banku podając nieprawdziwe, zafałszowane dane. PonadtoK. M.zarzuciłJ. J. (1), że wykorzystywał do celów prywatnych będące pod jego opieką samochody pozostawione przez klientów w tzw. rozliczeniu, co zostało mu wielokrotnie udowodnione.

Dowody:

pismo z 25.11.2014 r. (k. 313);
zeznania świadkaJ. J. (1)(k. 404v-406, 408);
zeznania świadkaP. B.(k. 414v, 417);
zeznania świadkaR. Z.(k. 444-44v, 446);
przesłuchanie reprezentanta komplementariusza pozwanejspółki (...)(k. 547v-549v, 551).
Pod koniec listopada 2014 r. prokurencispółki (...)dowiedzieli się o tym, że kupiony przez spółkę samochódM. (...)onr rej. (...), pozostawiony w salonie spółki komandytowej(...) sp. z o.o.w celu odsprzedaży, z tego salonu zniknął, a żaden z prokurentów ani pracownikspółki (...)(kierownik zaopatrzenia i kierowca) nie przyznawał się do jego odebrania. Powyższe zostało zgłoszone w salonie spółki komandytowej(...) sp. z o.o.
Dnia 28 listopada 2014 r. z inicjatywyK. M.w salonie spółki komandytowej(...) sp. z o.o.wS.przyul. (...)odbyło się spotkanie, mające na celu wyjaśnienie okoliczności postoju samochoduM. (...)onr rej. (...)na terenie tego zakładu po jego sprzedażyspółce (...)oraz okoliczności jego wydania z placu sprzed salonu przezJ. J. (1). W spotkaniu tym uczestniczyłK. M.,J. J. (1)(nie będący już pracownikiem salonu),G. K.,M. L. (1),P. B.,A. F. (1)orazS. J..

Dowody:

zeznania świadkaJ. J. (1)(k. 404v-406, 408);
zeznania świadkaP. B.(k. 414v, 417);
zeznania świadkaM. L. (1)(k. 327v-329v, 333);
zeznania świadkaS. J.(k. 331v-332, 333);
zeznania świadkaA. F. (1)(k. 329v-330, 333);
przesłuchanie reprezentanta komplementariusza pozwanejspółki (...)(k. 547v-549v, 551).
W trakcie tego spotkaniaJ. J. (1)oświadczył (także pisemnie), że wydał samochódM. (...)onr rej. (...)A. S., który poinformował go, żeM. L. (1)upoważnił go do odbioru tego samochodu.J. J. (1)wskazał też, że wydałA. S.jeden komplet kulczyków do pojazdu oraz jego dowód rejestracyjny, zaś sam samochód stał jeszcze na terenie zakładu przez około dwóch dni, po których został zabrany i już nie powrócił.
W trakcie tego spotkania do salonu przyjechałR. M.zA. S., po czym ten ostatni na zaproszenieK. M.wszedł do pomieszczenia, w którym odbywało się spotkanie, podczas gdyR. M.czekał na zewnątrz salonu. KiedyA. S.wszedł do środka okazało się, że zna on wiele osób uczestniczących w tym spotkaniu, a one znają jego.K. M.zapytałA. S., czy to on odebrał samochódM. (...)onr rej. (...), na coA. S.odpowiedział twierdząco i dodał, że nieraz korzystał z różnych samochodówM. L. (1), zaś konkretnie co do spornego pojazdu wskazał, że wziął go na polecenieM. L. (1), żeby go sprzedać. TymczasemM. L. (1)stał się mało rozmowny, a na skierowaną do niego propozycjęA. S., aby wyszli na zewnątrz i wyjaśnili między sobą tą sprawę, odpowiedział mu: „pana nie znam i nigdzie nie będę wychodził”.
WtedyK. M.oświadczył, że zawiadamia policję, aby przyjechała do salonu i wyjaśniła sprawę. Na taki obrót sprawyA. S.opuścił spotkanie, a policja, która przyjechała na miejsce, zatrzymałaJ. J. (1), który został wyprowadzony salonu w kajdankach. Zdarzenie to obserwował czekający cały czas na zewnątrzR. M..

Dowody:

zeznania świadkaJ. J. (1)(k. 404v-406, 408);
zeznania świadkaA. S.(k. 542-542v, 544);
zeznania świadkaR. M.(k. 412v-413, 417);
zeznania świadkaP. B.(k. 414v, 417);
przesłuchanie reprezentanta komplementariusza pozwanejspółki (...)(k. 547v-549v, 551);
pisemne oświadczenieJ. J. (1)z 28.11.2014 r. (k. 23).
Pismem z dnia 18 grudnia 2014 r. pełnomocnikspółki (...)zwrócił się do(...) sp. z o.o.sp. k. o wydanie pojazdu ewentualnie o zapłatę jego równowartości.

Dowód:

wezwanie z 18.12.2014.r (k. 26).
SamochódM. (...), zarejestrowany w Polsce pod nr(...), pozostaje na terytorium Niemiec.
Pismem z dnia 17 lutego 2015 r. Prokuratura RejonowaS.-P.wS.poinformowałaspółkę (...)o tym, że samochód został zabezpieczony przez prokuraturę wC.do postępowania(...)jako przedmiot paserstwa na szkodę obywatela Niemiec. Poinformowała również o tym, że uzyskanie zwrotu przedmiotowego pojazdu będzie możliwe po wystąpieniu do właściwego sądu niemieckiego z pozwem o wydanie pojazdu.
Pismem z dnia 21 maja 2015 r. prokuratura wC.poinformowałaspółkę (...)o tym, że pojazd został zabezpieczony przez niemiecką policję, ale nabywca pojazduM. V. (2)podał, że kupił pojazd dobrej wierze, zgodnie z prawem niemieckim. Na terenie Niemiec możliwe jest nabycie w dobrej wierze pojazdu przywłaszczonego, z tego powodu przewidziane zostało wydanie pojazdu nabywcyM. V. (1), będącemu ostatnią osobą sprawującą władztwo nad pojazdem. W przypadku dochodzenia roszczeń o wydanie pojazdu prokuratura wC.zwróciła się dospółki (...)z prośbą o szybką odpowiedź. Jednocześnie poinformowano, że pojazd zostanie wydany niemieckiemu nabywcy, o ilespółka (...)nie poinformuje do 18 czerwca 2015 r. o złożeniu pozwu cywilnego w Niemczech o ustalenie prawa własności.

Dowód:

pismo z 17.02.2015 r. (k. 24);
pismo z 25.05.2015 r. (k. 25).
Spółka (...)nie wystąpiła o zwrot samochodu, pozew w tym przedmiocie do sądu niemieckiego nie wpłynął.

Dowód:

zeznania świadka - prokurenta powódkiA. T.(k. 330v-331v, 333);
Wszczęte przez Prokuraturę śledztwo przeciwkoJ. J. (1)– podejrzanemu o to, że w okresie od lipca 2014 r. do 27 listopada 2014 r. będąc zatrudnionym na stanowisku sprzedawcy samochodów używanych w(...) sp. z o.o.sp. k. przywłaszczył sobie powierzone mu mienie w postaci samochodu osobowego markiM. (...)nr rej. (...)o wartości 327.000 zł, który przyjęty został na podstawie umowy komisowej, czym działał na szkodę(...) sp. z o.o.– zostało umorzone postanowieniem prokuratora Prokuratury Rejonowej Szczecin-P.wS.z 9 stycznia 2017 r. w sprawie PR 2Ds. 21.2017, z uwagi na stwierdzenie braku znamion czynu zabronionego.
W toku postępowania prowadzonego przez organy ścigania przesłuchany zostałJ. J. (1)w charakterze podejrzanego oraz w charakterze świadków m.in.:H. M.,R. M.,A.S.,A. S..

Dowód:

postanowienie z 9.01.2017 r. w sprawie PR 2 Ds. 21.2017 (k. 489-497).
protokoły przesłuchania podejrzanego oraz świadków (k. 81-102, 271-272).

Ocena dowodów:
W niniejszej sprawie kluczowe znaczenie miały dowody z zeznań świadków, uzupełnione jedynie dowodami z dokumentów, a to przede wszystkim z uwagi na to, iż stron nie łączyła pisemna umowa dotycząca spornego samochodu markiM. (...)(poza wcześniejszą niż zdarzenia, na tle których powstał spór oraz niekwestionowaną w relacjach między stronami pisemną umową sprzedaży). Przede wszystkim zaś brak było jakiegokolwiek dowodu z dokumentu co do tego, że powódka zawarła z pozwaną umowę komisu dotyczącą tego pojazdu.
Dowody z dokumentów miały tym samym istotne znaczenie (wraz z zeznaniami świadków) w zakresie, w jakim pozwalały na zrekonstruowanie wcześniejszych relacji handlowych stron, przy czym nie było na tym polu większego sporu między stronami. Obie strony przyznawały bowiem, że powódka zakupiła od pozwanej wiele samochodów wykorzystywanych w prowadzeniu swojej działalności gospodarczej, przy czym powódka była tylko jednym z wielu kontrahentów pozwanej i to kontrahentem nie najważniejszym. Istotnym dowodem z dokumentu była także umowa komisu z 7 października 2013 r. zawarta przez strony, jednakże dotycząca innego samochodu, niż samochódM. (...)objęty sporem w niniejszej sprawie. Dowody z dokumentów w powiązaniu z zeznaniami świadków pozwoliły także na zrekonstruowanie historii transakcji dotyczącej spornego pojazdu, w szczególności zaś umowa sprzedaży określana przez strony jako zamówienie nr(...)z 22 sierpnia 2013 r. oraz umowa sprzedaży określana jako zamówienie nr(...)z 1 lipca 2014 r. pozwoliły na ustalenie, że sporny pojazd miał początkowo zostać nabyty przez brata prokurenta powódkiM. S. (1)(obecnieL.) reprezentowanego przez tegożM. S. (1)jako pełnomocnika, by ostatecznie – pomimo uiszczania zaliczek na poczet jego ceny – doszło do uzgodnień, zgodnie z którymi samochód definitywnie został nabyty przez powódkę. Zeznania świadków pozwoliły przy tym na ustalenie, że w czasie, gdy samochód był przeznaczony do sprzedaży na rzecz brataM. S. (1), toM. S. (1)z samochodu tego korzystał, gdyż był to pojazd o charakterze demonstracyjnym. Tym niemniej umowę sprzedaży pojazdu w imieniu powodowej spółki podpisał jej prokurentA. T.(będący jednocześnie wspólnikiem większościowym powódki), zaś w imieniu pozwanejG. K., będący jej pracownikiem zajmującym się sprzedażą nowych pojazdów.
Co przy tym istotne, zebrany w sprawie materiał dowodowy, a w szczególności zeznania ówczesnego prezesa zarządu powódkiW. B.(przesłuchanego w charakterze świadka, albowiem w toku procesu przestał on pełnić funkcję w zarządzie powodowej spółki, a jako świadek został zawnioskowany przez stronę), pozwoliły na odmówienie wiarygodności dokumentowi w postaci protokółu odbioru pojazdu doumowy nr (...)w zakresie, w jakim protokół ten jako prezes powódki miałby podpisać właśnieW. B.. Sam świadek zakwestionował, ażeby wówczas był wS.(zamieszkuje wS.), jak również to, że podpis złożony na dokumencie należy do niego. Powołał się przy tym na ustalenia prowadzonego w innej sprawie postępowania karnego, w którym biegli dokonywali badań grafologicznych tego dokumentu. Wiarygodność zeznańW. B.wzmacniały z kolei zeznania pracownika pozwanejG. K., który wskazał, że nigdy wcześniej (przed rozprawą) nie widziałW. B.i to nieW. B.był tym, kto podpisał protokół. Osobą tą była jednak jedna z osób, które wówczas przyszły po samochód z ramienia powodowej spółki. Prawdopodobnie podpis złożył jeden z prokurentów powodowej spółki (obecny był wówczas m.in.M. S. (1)), gdyżG. K.prosił o podpisanie protokołu przez osobę umocowaną do reprezentowania powódki, jej prokurenci zaś ustanowieni byli jako prokurenci samoistni.
Dokumentem korespondującym z zeznaniami świadkaJ.J.było z kolei złożone przez niego pisemne oświadczenie z 28 listopada 2014 r., w którym przyznał, że wydał sporny samochódA. S., który z kolei twierdził, że został umocowany przezM. S. (1)do odbioru pojazdu. To, iż oświadczenie takie złożyłJ. J. (1)potwierdzili także inni świadkowie zebrani tego dnia na spotkaniu wyjaśniającym okoliczności zniknięcia spornego samochoduM. (...), odbywającym się w salonie pozwanej, wS.przyul. (...).
Jednocześnie okolicznościami niespornymi między stronami było to, że powódka obwiniała pozwaną za utratę spornego pojazdu i domagała się jego wydania, bądź zapłaty jego wartości jako odszkodowania, jak również to, że w sprawie toczyło się postępowanie karne. Jak wskazywało jednak postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej z dnia 9 stycznia 2017 r. w sprawie PR 2 Ds. 21.2017, postępowanie to - prowadzone przeciwkoJ. J. (1), któremu postawiono zarzuty - zostało umorzone z uwagi na stwierdzenie braku znamion czynu zabronionego. Pozostałe dowody dotyczące postępowania karnego przedstawione przez strony, a będące kserokopiami (a zatem innymi dowodami pisemnymi stosownie doart. 309 k.p.c.) w postaci m.in. przesłuchań dokonanych w toku śledztwa, miały charakter wtórny dla sprawy, albowiem jednocześnie osoby, które jako świadkowie zeznawali w postępowaniu karnym zostali w takim charakterze zawnioskowani także w niniejszej sprawie. Sąd natomiast kierował się w tym zakresie wyrażoną wart. 235 § 1 k.p.c.zasadą bezpośredniości postępowania dowodowego w procesie cywilnym, zgodnie z którą sąd orzekający w procesie cywilnym bezpośrednio zapoznaje się z całym materiałem zgromadzonym w sprawie, w tym – dowody przeprowadza się bezpośrednio przed sądem orzekającym. Tym samym dowodom z zeznań świadków złożonym na rozprawie przed Sądem w niniejszej sprawie należało przyznać większą moc dowodową, niż kopiom protokołów takich przesłuchań dokonywanych w postępowaniu karnym. Tym niemniej Sąd dokonując oceny tych dowodów brał pod uwagę zbieżność zeznań składanych na rozprawie z zeznaniami składanymi w toku śledztwa (co miało szczególne znaczenie dla oceny zeznańA. S., świadek ten w czasie swojego przesłuchania kilkukrotnie odwoływał się bowiem do wcześniejszych swoich zeznań złożonych w postępowaniu karnym i podkreślał, że składając zeznania w sprawie karnej lepiej pamiętał okoliczności istotne dla sprawy niniejszej).
Dowód z zeznań świadkaA. S.przeprowadzony został w drodze pomocy sądowej, a to z uwagi na przebywanie świadka w areszcie śledczym (z uwagi na postępowanie przygotowawcze w innej sprawie – niezwiązanej ze sprawą niniejszą.), znajdującym się w znacznej odległości od tutejszego Sądu.
Pośród dowodów z dokumentów (czy innych dowodów pisemnych) znalazły się jeszcze wystawiane przez pozwaną faktury (w tym zaliczkowe i korygujące) za sprzedaż spornego samochodu markiM. (...), zlecenia serwisowe oraz korespondencja stron, które miały jednak poboczne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a jedynie potwierdzały gospodarcze relacje stron.
Istotnym dowodem z dokumentu (rozpatrywanym w kontekście zeznań świadkaK. Ś.– pracownika pozwanej zajmującego się ubezpieczeniami) było natomiast wypowiedzenie umowy OC przez nabywcę (tj. powódkę) spornego pojazdu z 25 września 2014 r. oraz oświadczenieK. Ś.z 30 stycznia 2015 r. dotyczące tego, że powódka nie chciała zawrzeć umowy ubezpieczenia spornego pojazdu. Istotnie znaczenie miał także dokument – znajdujący następnie potwierdzenie również w zeznaniach świadków – w postaci pisma z 25 listopada 2014 r. zawierającego oświadczenieK. M.(reprezentanta komplementariusza pozwanej spółki) co do rozwiązania umowy o pracę zJ. J. (1)oraz przyczyny tego rozwiązania, sprowadzającej się do poświadczenia nieprawdy w oświadczeniu o wynagrodzeniu ze stosunku pracy w celu uzyskania kredytu z banku. W szczególności zaś dowód ten potwierdzał, żeJ. J. (1)został zwolniony z pracy niezależnie od utraty spornego pojazdu, a nawet zanim utrata ta wyszła na jaw w strukturach pozwanej spółki (zwolnienie miało miejsce kilka dni wcześniej przed tym zdarzeniem) i zanim powódka zaczęła wysuwać w związku z tym roszczenia.
Jak już zaznaczono najistotniejsze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy miały dowody z zeznań przesłuchanych w sprawie świadków, którzy dzielili się zasadniczo na trzy grupy: świadków powiązanych z pozwaną spółką jako jej pracownicy bądź byli pracownicy, świadków powiązanych z powodową spółką jako jej wspólnicy, reprezentanci, pracownicy, oraz świadków powiązanych bezpośrednio zM. S. (1)(obecnieL.).
Oceniając przeprowadzone dowody z zeznań świadków w pierwszej kolejności należało wskazać, iż Sąd uznał za wiarygodne zeznania pracowników pozwanej spółki, podobnie jak za wiarygodne uznał zeznania reprezentanta jej komplementariuszaK. M.. O ile bowiem moc tych dowodów zmniejszało powiązanie z jedną ze stron procesu, o tyle świadkowie ci byli jednak bezpośrednio, jako pracownicy pozwanej, zaangażowali w funkcjonowanie jej przedsiębiorstwa i w jej zwykłą, codzienną działalność gospodarczą, a tym samym dobrze znali obowiązujące w niej procedury postępowania i kompetencje poszczególnych pracowników. Dzięki temu wskazali, że tryb w jakimJ. J. (1)(pośrednio, poprzezG. K.) zawarł umowę z powódką reprezentowaną przez jej prokurentaM. S. (1)(obecnieL.) odbiegał od typowego trybu zawierania umów w imieniu spółki – zwłaszcza umów komisu, do których zawierania umocowany byłJ. J. (1)w ramach swoich obowiązków pracowniczych. Nadto świadków tych uwiarygadniało to, iż zeznając trzymali się zakresu wykonywanych przez siebie zadań w ramach stosunku pracy w pozwanej spółce i to z uwagi na te pracownicze zadania mieli informacje, które relacjonowali. Tym samym za mało prawdopodobną uznać było trzeba możliwość, ażeby świadkowie ci byli uprzednio przygotowywani do składania zeznań przez stronę. Wreszcie świadków tych uwiarygadniała okoliczność, na którą wskazał reprezentant komplementariusza pozwanejK. M., a mianowicie skala działalności przedsiębiorstwa, przy której powódka była jedynie jednym z wielu i wcale nie najważniejszym kontrahentem, a o którymK. M.dowiedział się w zasadzie dopiero po zabraniu spornego samochodu markiM. (...)z placu przed salonem sprzedaży, mimo że wcześniej powódka dokonała z pozwaną szeregu transakcji o wartości kilku milionów złotych. Zdecydowanie największą wiedzę co do relacji handlowych z powódką mieli zaś pracownicy pozwanej, którzy zwykle stykali się z jej pracownikami, czy reprezentantami w ramach swoich obowiązków pracowniczych, a zatem sprzedawcyG. K.,J. J. (1)iR. T.oraz serwisanciK. D.iR. K. (2), a także agent ubezpieczeniowyK. Ś.. Serwisanci byli przy tym w stanie wskazać tylko na to, że pojazdy zakupione przez powódkę były serwisowane w zakładzie pozwanej wS.przyul. (...)oraz że sporny pojazd markiM. (...)również po sprzedaży powódce był serwisowany z uwagi na uszkodzenie drzwi. Agent ubezpieczeniowyK. Ś.natomiast był w stanie jedynie zeznać co do tego, że powódka – reprezentowana przez prokurentaM. S. (1)(obecnieL.) zrezygnowała z ubezpieczenia spornego pojazdu.
Najistotniejsze spośród zeznań świadków związanych z pozwaną spółką były natomiast zeznaniaG. K.iJ. J. (1), albowiem to oni reprezentowali zazwyczaj pozwaną w relacjach z powódką dotyczących sprzedaży pojazdów (G. K.) bądź umów komisu (J. J. (1)). Zeznania tych dwóch świadków należy przy tym uznać za wiarygodne, splatają się one bowiem z zeznaniami innych, uznanych za obiektywnych świadków, tworząc realny obraz rzeczywistości. Jeżeli chodzi o okoliczności pozostawienia samochodu na placu przed salonem zeznania tych świadków są przy tym zbieżne z zeznaniamiM. L. (1).
Przede wszystkim podkreślić jednak należy zbieżność zeznań świadkaJ. J. (1)co do okoliczności wydania samochodu z zeznaniami braciS.(których wiarygodność zostanie omówiona w dalszej części rozważań). WiarygodnośćJ. J. (1)wzmacniało również to, że prowadzone przeciwko niemu śledztwo zostało umorzone z uwagi na brak znamion czynu zabronionego. Także ta ostatnia okoliczność, to jest fakt prowadzenia przeciwko omawianemu świadkowi postępowania karnego spowodowała, iżJ. J. (1)na własną rękę przystąpił do poszukiwania informacji dotyczących dalszych losów samochodu, zapewne po to, aby przedstawić organom ścigania argumenty zmierzające do umorzenia prowadzonego przeciwko niemu śledztwa. Jak widać z tego powoduJ. J. (1)zebrał drobiazgowo ze wszystkich dostępnych mu źródeł wiadomości na temat spornego samochodu, a następnie szczegółowo przedstawił je w czasie przesłuchania, jakie miało miejsce w toku niniejszego procesu. Dodatkowo wiarygodność zeznańJ. J. (1)wzmacnia sporządzona przez niego pisemna notatka, która spisywana była "na gorąco" i która pozostaje w zbieżności z zeznaniami świadka złożonymi w niniejszej sprawie. Tym samym zeznania świadkaJ. J. (1)zostały uznane za zgodne z rzeczywistością.
Jak już wskazano, drugą grupę świadków stanowili świadkowie powiązani z powódką, w tym jej ówczesny prezes zarząduW. B., prokurenciA. T.iA. F. (1)oraz kierownik zaopatrzenia i kierowcaS. J.. Zaznaczenia wymaga przy tym, iżW. B.nie miał na bieżąco pełnej wiedzy co do działalności powódki na północy i północnym zachodzie kraju, gdyż sam zajmował się jej działalnością na południu. W zasadzie nie miał też pełnej wiedzy o sprawie spornego samochodu, ani też nie brał udziału w spotkaniu wyjaśniającym 28 listopada 2014 r. w salonie pozwanej wS.przyul. (...). Jego zeznania należało natomiast uznać za istotne i wiarygodne co do tego, że to nie on podpisał protokół odbioru spornego pojazdu, o czy mowa już była we wcześniejszej części rozważań. Szczegółowej wiedzy co do ewentualnego oddania spornego samochodu z komisu pozwanej przed jego utratą nie miał także prokurent powódkiA. F. (1), który jednakże uczestniczył w spotkaniu wyjaśniającym dnia 28 listopada 2014 r., pomimo jednak uczestniczenia w tym spotkaniu pominął w swoich zeznaniach okoliczność, iż na spotkanie to przybył takżeA. S.i chciał rozmawiać na osobności zM. S. (1)(po czym pośpiesznie wyszedł), pomimo tego, że na okoliczność tą wskazywali pozostali świadkowie, którzy uczestniczyli w spotkaniu, choćby całą sprawa utraty spornego samochodu była dla nich sprawą akcydentalną. Nadto zeznaniaA. F. (1)były nieścisłe co do tego, czy ma wiedzę, ażebyA. S.znał się zM. S. (1), z jednej strony twierdził bowiem, że wiedzy takiej nie ma i że we trójkę w wydarzeniach towarzyskich nie uczestniczyli, a z drugiej strony przyznał, że wcześniej razem trenowali judo i boks, a on sam był trenerem. Okoliczności te wpływały zarazem negatywnie na wiarygodnośćA. F. (2)jako świadka.
Szczególną uwagę należało jednocześnie zwrócić na zeznania drugiego z prokurentów – będącego jednocześnie większościowym wspólnikiem powódki –A. T.. Przede wszystkim co do spornego samochodu markiM. (...)nie miał on bezpośrednich obserwacji, nie uczestniczył w ewentualnym zawieraniu kolejnych umów (wyjątkiem jest podpisana przez świadka umowa sprzedaży tego samochodu, co nastąpiło wcześniej niż sporne między stronami zdarzenia), a kwestię jego utraty znał on z relacjiM. S. (1)i w tym zakresie w ocenie Sądu jego zeznania nie zasługiwały na przyznanie im waloru wiarygodności, z tego samego powodu, który spowodował odmowę uznania za wiarygodne zeznań samegoM. S. (1), o czym mowa w dalszej części rozważań. Za wiarygodne należało uznać natomiast jego zeznania co do przebiegu współpracy handlowej z pozwaną spółką oraz co do tego, żeM. S. (1)uszkodził drzwi spornego pojazdu i w związku z tym był on serwisowany. Również za wiarygodne należało uznać jego zeznania relacjonujące, że uzgodnili zM. S. (1)(będącym jednocześnie wspólnikiem mniejszościowym powódki) to, iż samochód ten zostanie postawiony w celu sprzedaży do komisu pozwanej spółki. Tym niemniej za niewiarygodne należało uznać jego zeznania co do tego, aby z uwagi na zaprzyjaźnienie z pozwaną umowa komisu miała zostać zawarta ustnie, w sposób niesformalizowany, bez spisywania umowy (przeczą temu zeznania wszystkich świadków będących pracownikami powódki, którzy wskazali, że w spółce powodowej obowiązują ścisłe zasady postępowania przy zawieraniu umów, obowiązuje procedura ISO, nigdy nie było możliwe i praktykowane zawieranie umów ustnie). Po raz kolejny jednak za wiarygodne uznać było trzeba zeznaniaA. T.co do tego, żeM. S. (1)oddał sporny pojazd do zakładu pozwanej wS.przyul. (...), jak również i co do tego, że świadek nie miał żadnej wiedzy co do tego, aby ewentualnie zawarta z pozwaną spółką przez powódkę, reprezentowaną przezM. S. (2), umowa obejmowała kwestię prowizji dla pozwanej, czy też wynagrodzenia dla niej za wykonanie umowy komisu. Nie zmienia to jednak tego, iż informacje jakie docierały doA. T.co do spornego samochodu zasadniczo docierały do niego przezM. S. (1), a wobec tego zeznania tego świadka należało uznać za wiarygodne tylko w wyżej wskazanym zakresie.
Za zasadniczo wiarygodne należało uznać zeznania pracownika powódkiS. J., który jednak nie miał wiedzy co do okoliczności najważniejszych dla rozstrzygnięcia sprawy, a zatem co do ewentualnego zawarcia przez strony umowy komisu, jak i co do ewentualnego umocowaniaA. S.przezM. S. (1)w roli pełnomocnika do odbioru spornego samochodu. Świadek ten w istocie miał jedynie wiedzę co do tego, że sporny samochód został oddany do blacharni pozwanej, oraz co do tego co działo się już po wyjściu na jaw utraty spornego samochodu markiM. (...). Z uwagi na to, że bywał w zakładzie pozwanej spółki wS.przyul. (...)z uwagi na przyprowadzanie pojazdów powódki do serwisu, należało też uznać za wiarygodne jego zeznania co do tego, że przed utratą pojazdu widywał go, jak stał na placu na terenie zakładu przed wejściem do budynku mieszczącego salon samochodowy. Za wiarygodne należało uznać też, że jako pracownik powodowej spółki nie miał wiedzy – widząc sporny samochód na placu – kto i na jakiej zasadzie go tam pozostawił, podobnie jak i nie miał wiedzy co do tego, czy reprezentant komplementariusza pozwanejK. M.wiedział w ogóle o tym, że po sprzedaży sporny samochód stał na terenie przedsiębiorstwa pozwanej. Także i co do spotkania wyjaśniającego, które miało miejsce 28 listopada 2014 r., świadekS. J.miał małą wiedzę sprowadzającą się do tego, że się odbyło, oraz że pracownik pozwanej spółki spisał w czasie jego trwania oświadczenie. Omawiany świadek był jednak tylko na około 10 minutach spotkania, a potem wyszedł i nie widział przyjściaA. S..
Do trzeciej grupy świadków przesłuchanych w sprawie należał prokurent powódki i jednocześnie jej mniejszościowy wspólnikM. S. (1)(obecnieL.), a także powiązane z nim osoby – jego żonaS. L., znajomi, którym chciał sprzedać sporny samochód:J. D.iR. M., wreszcie – znanyM. S. (1), a nadto pozostający z nim na stopie koleżeńskiej –A. S.i jego bratA.S..
Oceniając dowody z zeznań tych świadków w pierwszej kolejności należało zasadniczo odmówić wiarygodności zeznaniomS. L.– żonyM. S. (1)– w zakresie wykraczającym poza wskazanie, że strony były w stałych relacjach gospodarczych i powódka często kupowała od pozwanej samochody, że powódka i pozwana zawarły umowę sprzedaży spornego pojazdu markiM. (...), że został on wydany powódce, że z uwagi na jego uszkodzenie oddano go do zakładu pozwanej do naprawy oraz że powódka chciała samochód ten sprzedać. Jej zeznania w pozostałym zakresie należało natomiast uznać za niewiarygodne, albowiem albo co do wskazywanych okoliczności nie miała ona wiedzy i nie uczestniczyła w zdarzeniach istotnych dla sprawy, albo źródłem jej wiedzy było to, co przekazał jej mąż –M. L. (1).
Za wiarygodne należało natomiast uznać zeznania złożone przezJ. D.iR. M., którzy znali się zM. S. (1)i którzy byli zainteresowani zakupem spornego samochodu.J. D.zeznał przy tym jedynie, że po rozmowie zM. S. (1)co do sprzedaży samochodu, a gdy ten powiedział mu, gdzie samochód stoi, udał się do zakładu pozwanej spółki wS.przyul. (...), a pracownik pozwanejG. K.odbył z nim jazdę próbną po placu znajdującym się na terenie zakładu. Tym niemniejJ. D.zeznał, że co do ceny sprzedaży negocjował zM. S. (1)i próbował się z nim targować, leczM. S. (1)upierał się przy zaproponowanej przez siebie cenie. RelacjeJ. D.zM. S. (1)były przy tym dosyć luźne.
Wiarygodny w ocenie Sądu okazał się takżeR. M., który pozostając zM. S. (1)w bliższych – koleżeńskich – relacjach. Przyznał on, iż we trzech zM. S. (1)i zA. S.byli kolegami, co znajdowało zresztą poparcie w zeznaniachJ. J. (1), który był sąsiademA. S.. Ponadto zeznał, że gdyM. S. (1)oferował mu zakup spornego samochodu markiM. (...), to osobiście przyjechał nim na spotkanie „na mieście” i zaprezentował pojazd. Co więcej w swoich przekazach wskazał, że w ramach koleżeńskiej relacji zM. S. (1)pożyczał wcześniej od niego samochody, co potwierdzali świadkowie będący pracownikami pozwanej spółki, wskazujące na to, że niekiedy po pojazdy powódki przychodziły osoby, którymM. S. (1)pozwalał zabierać w celu używania samochody, choć nie byli oni pracownikami powódki. Wreszcie toR. M.przywiózł dnia 28 listopada 2014 r.A. S.na spotkanie wyjaśniające w salonie pozwanej spółki wS.przyul. (...), nie wchodził jednak do środka, a pozostał w samochodzie, a następnie widział jakA. S.wychodzi, a później jakJ. J. (1)jest wyprowadzany przez policję. Przyznał też, że zawsze słyszał, iżA. S.zajmował się sprzedażą samochodów.
Przechodząc wreszcie do oceny zeznań świadkaM. S. (1)(obecnieL.), któremu Sąd zasadniczo nie dał wiary, jednocześnie uznając, że to ten świadek odgrywał okolicznościach faktycznych sprawy najistotniejszą rolę, należy zestawić je z zeznaniamiJ. J. (1),A. S.iA. S.oraz reprezentanta komplementariusza pozwanejspółki (...). Przede wszystkim wskazać trzeba na podważającą wiarygodnośćM. S. (1)(obecnieL.) sprzeczność w jego zeznaniach – z jednej strony kategorycznie twierdził on bowiem, że nie znaA. S.(por. zeznanie o treści: "PanJ.podpisał w czasie spotkania oświadczenie, że wydał auto osobie mi nie znanej"), aby następnie w ramach tego samego przesłuchania zeznać, że jednak zna go prywatnie z treningów bokserskich. WiarygodnośćM. S. (1)(obecnieL.) umniejsza również to, że - jak wynika ze zeznań wszystkich świadków uczestniczących w spotkaniu - w czasie tego spotkania kategorycznie twierdził, że nie znaA. S., mimo tego, że materiał dowodowy zebrany w niniejszej sprawie bez wątpienia wykazał, iż osoby te znały się, pozostawały w relacjach koleżeńskich, a także wspólnie prowadziły interesy. Nadto zeznaniaM. S. (1)(obecnieL.), iż nie znałA. S.podważają zeznaniaR. M., który wprost przyznał, że byli we trójkę kolegami, jak też zeznaniaJ. J. (1)i wreszcie samegoA. S.. Wreszcie najbardziej obciążające dlaM. S. (1)były zeznaniaA. S., który wprost przyznał, żeM. S. (1)polecił mu odebranie samochodu z zakładu pozwanej spółki wS.przyul. (...), gdzie pojazd wydał muJ. J. (1), próbując wcześniej skontaktować się zM. S. (1)telefonicznie. Następnie zaśA. S.przekazał sporny samochód swojemu bratuA. S., który to wB.znalazł na ten pojazd kupca za kwotę 75.000 euro. WreszcieA. S.przyznał, że przekazałM. S. (1)kwotę 70.000 euro, zaś 5.000 euro zatrzymał dla siebie. Dopiero zaś po otrzymaniu tych pieniędzyM. S. (1)zaczął twierdzić, że sporny samochód został wydany przez pracownika pozwanejJ. J. (1)osobie nieuprawnionej. Wcześniej zaś – na co wskazują zeznaniaJ. J. (1)– pomimo pojawiania się w zakładzie pozwanej nie zwracał uwagi na brak spornego samochodu, mimo że stał on wcześniej w wyeksponowanym miejscu. WiarygodnośćJ. J. (1)wzmacniało przy tym to - co już podkreślano - że prowadzone przeciwko niemu śledztwo zostało umorzone z uwagi na brak znamion czynu zabronionego.
Z przyczyn opisanych wyżej zeznania świadkaM. S. (1)(obecnieL.) nie mogły być uznane za wiarygodne, a sprzeczność z prawdą, która pojawiała się w jego relacjach uzasadniona jest tym, że zapewne usiłował ukryć przed pozostałymi prokurentami i prezesem zarządu powódki fakt sprzedaży samochodu, należącego do powodowej spółki.
Za wiarygodne należało uznać z kolei zeznaniaA. S., który sprzedał przekazany mu przez brata sporny samochód. Świadek ten nie był bezpośrednio powiązany zM. S. (1)– a jedynie przez brataA. S.– a ponadto zeznał tylko o tych okolicznościach, w których zasadniczo sam brał udział i był jedynym w sprawie świadkiem co do tych okoliczności.
Wiarygodne - w kontekście całego zebranego w sprawie materiału dowodowego - były również zeznaniaA. S.. Oceniając wiarygodność tego świadka wrócić trzeba do opisanych wyżej relacji świadka zA. S.orazJ. J. (1), oraz podkreślić należy daleko idącą zbieżność zeznań tego świadka z zeznaniami tych dwóch, wskazanych wyżej. Zeznania tych trzech osób splatają się ze sobą w koherentną całość. Wiarygodność zeznań świadkaA. S.potwierdza również - akcentowana przez świadka w czasie przesłuchania okoliczność - że zdarzeń opisywanych dokładnie nie pamięta, ale dokładniej pamiętał i bardziej szczegółowo zeznawał w ramach postępowania karnego. Analiza protokołu zeznańA. S., złożona w czasie postępowania prowadzonego przez policję, wykazuje przy tym istotną zbieżność z jego przesłuchaniem złożonym w niniejszej sprawie co do wszystkich decydujących dla sprawy faktów.
Nie powiodła się próba przesłuchania w charakterze świadkaM. V. (2)- obywatela niemieckiego, który nabył sporny samochód odA. S., świadek ten skorzystał bowiem z przysługującego mu na gruncie prawa niemieckiego uprawnienia do odmowy składania zeznań z uwagi na to, że złożenie zeznań może mieć wpływ na jego odpowiedzialność.
W toku procesu powódka zawnioskowała o przeprowadzenie stosownie doart. 278 k.p.c.dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu wyceny pojazdów (w celu ustalenia wartości rynkowej pojazdu z daty jego utracenia) oraz biegłego grafologa. Co do dowodu z opinii pierwszego ze wskazanych biegłych, dowód taki był zbędny w świetleart. 227 k.p.c.oraz spóźniony w świetleart. 217 § 3 k.p.c.Dowód ten powódka podtrzymała na ostatniej rozprawie wskazując jednocześnie, że miałby być on przeprowadzony jedynie w oparciu o dokumenty z akt, wskazujące na model, klasę, wyposażenie, stan pojazdu wynikający ze stopnia jego zużycia i sposobu eksploatacji, rocznik produkcji, itp. Podstawowe znaczenie miało jednak to, że dowód ten nie zmierzał do ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla sprawy, albowiem z uwagi na to, że ustalony w sprawie materiał dowodowy pozwalał na wskazanie dwóch niezależnych od siebie adekwatnych podstaw prawnych do oddalenia powództwa co do zasady (o czym mowa w dalszej części uzasadnienia) bez znaczenia było określenie rozmiaru ewentualnej szkody w majątku powódki (do której powstania w ocenie Sądu w istocie nie doszło). Co więcej nawet przeprowadzenie tego dowodu nie doprowadziłoby do ustalenia wysokości szkody, która na gruncie niniejszej sprawy - wbrew stanowisku pozwanej - nie wyraża się wartością rynkową utraconego pojazdu z daty jego utracenia (co również zostanie wyjaśnione w dalszej części uzasadnienia).
Przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego grafologa co do autentyczności podpisuW. B.na protokole odbioru spornego pojazdu było także zbędne z uwagi naart. 227 k.p.c., albowiem po pierwsze nie było miedzy stronami sporu co do tego, że pojazd został powódce przez pozwaną wydany, a po drugie – ponieważ samW. B.– powołując się na opinie sporządzone w postępowaniu karnym – zaprzeczył autentyczności przypisywanego mu podpisu, zaś jego zeznania w tym zakresie uwiarygadniał świadekG. K., który był przy składaniu spornego podpisu i był przekonany, że wówczas nie było tamW. B., którego przed procesem w niniejszej sprawie nigdy nie widział.

Ocena prawna:
Powódka dochodziła w niniejszej sprawie od pozwanej roszczeń odszkodowawczych według reżimu odpowiedzialności kontraktowej, z tytułu nienależytego wykonania przez pozwaną umowy komisu samochoduM. (...)onr rej. (...), zakupionego przez nią od pozwanej w dniu 1 lipca 2014 r.
Podstawę prawną roszczenia powódki stanowił zatemart. 471 k.c.Oddalenie powództwa w niniejszej sprawie oparte było przy tym na dwóch niezależnych podstawach –po pierwsze:na ustaleniach faktycznych pozwalających na wyprowadzenie wniosku, że pozwana nie ponosi odpowiedzialności zart. 471 k.c., to jestz jednej stronyna ustaleniu, że powódki i pozwanej nie łączyła umowa komisu, wobec czego pozwana nie mogła ponosić odpowiedzialności kontraktowej za jej nienależyte wykonanie;a z drugiej stronyna ustaleniu, że sporny pojazd markiM. (...)został wydany przezJ. A.S.jako osobie umocowanej ustnie przez prokurenta powódki, a zatem został w istocie wydany powodowej spółce.
a po drugie:powódka nie udowodniła wysokości szkody, która powstała w jej majątku w związku z okolicznościami, w oparciu o które konstruuje ona podstawę faktyczną powództwa, ani nawet nie zawnioskowała dowodów, które mogłyby doprowadzić do ustalenia wysokości tej szkody (o czym niżej).
Przechodząc do szczegółowych rozważań co do pierwszej ze wskazanych podstaw oddalenia powództwa wskazać trzeba, że zgodnie zart. 471 k.c.dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.
Wart. 765 k.c.określone z kolei zostałyessentialia negotiiumowy komisu należącej do umów handlowych (której jedną ze stron może być tylko przedsiębiorca). Umowa komisu jest przy tym uregulowana przepisamiod art. 765 do art. 773 k.c.Zgodnie z brzmieniem pierwszego z nichprzez umowę komisu przyjmujący zlecenie (komisant) zobowiązuje się za wynagrodzeniem (prowizja) w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa do kupna lub sprzedaży rzeczy ruchomych na rachunek dającego zlecenie (komitenta), lecz w imieniu własnym. Podkreślić w tym miejscu trzeba, że jest to umowa odpłatna, a ustalenie wysokości wynagrodzenia (prowizji) komisanta należy do jejessentialia negotii, bez którego dana umowa nie może zostać uznana za umowę komisu. Poza określeniem wynagrodzenia komisanta do elementów przedmiotowo istotnych umowy komisu należy określenie: sposobu działania przyjmującego zlecenie – jako osoby działającej w imieniu własnym na rzecz dającego zlecenie i w zakresie działalności swojego przedsiębiorstwa (przedmiot zlecenia musi być określony w ten sposób, iż przyjmujący zlecenie, tj. komisant, kupi lub sprzeda rzeczy ruchome); przedmiotu transakcji komisowej oraz ceny zakupu lub sprzedaży przedmiotu komisu [por. Jezioro w: red.G.,M.,Kodeks cywilny. Komentarz,W.2016, komentarz doart. 765 k.c.].
Prowizja jest przy tym wynagrodzeniem zależnym od ceny rzeczy ruchomej kupowanej lub sprzedawanej przez komisanta we własnym imieniu, lecz na rachunek komitenta. Może ona zostać ustalona w umowie komisu procentowo (np. 2% od ceny kupna lub sprzedaży rzeczy ruchomej) lub w sposób sztywny. Ustalenie prowizji w sposób sztywny nie sprzeciwia się wymogowik.c., aby wynagrodzenie komisanta było prowizją, ponieważ przepis nie wymaga, aby wynagrodzenie to zależało od ostatecznej ceny kupna lub sprzedaży rzeczy ruchomej i, pozostając prowizją, może ono zależeć od ceny rzeczy ruchomej oznaczonej przez komitenta lub zaledwie szacowanej w momencie zawarcia umowy komisu [por.A. N.w: red.K. O.,Kodeks cywilny. Komentarz, Legalis 2017,komentarz doart. 765 k.c.].
Komis wreszcie postrzega się zwykle jako szczególny rodzaj zlecenia, co jest uzasadnione znacznym stopniem podobieństwa tych instytucji. Przyjmuje się nawet, że przepisy o zleceniu znajdą przynajmniej odpowiednie zastosowanie do komisu. Jednocześnie jednak akcentuje się istotne odmienności, które dotyczą umocowania przyjmującego zlecenie, odpłatności (komis jest zawsze odpłatny, natomiast zlecenie może być nieodpłatne), także występowania w odniesieniu do nabycia prawa do wynagrodzenia w umowie komisu wyraźnych cech zobowiązania rezultatu (art. 772 k.c.). Tym samym na aprobatę zasługuje stanowisko, zgodnie z którym przepisy dotyczące umowy zlecenia znajdują zastosowanie do umowy komisu co najwyżej przez analogię [por.J. F., w: red.J. R.,Prawo zobowiązań – część szczegółowa, System Prawa Prywatnego, t. 7,W.2011, s. 726-728].
W niniejszej sprawie z zebranego materiału dowodowego wynikało, żeJ. J. (1)jako pracownik pozwanej spółki komandytowej rzeczywiście zajmował się w ramach swoich obowiązków pracowniczych sprzedażą samochodów używanych i był umocowany do zawierania umów komisu, a tym samym w zakresie zawierania umów komisu był on pełnomocnikiem pozwanej spółki stosownie doart. 98 k.c.. Nadto był on osobą czynną w lokalu przedsiębiorstwa, gdzie umowy komisu zwykle zawierano – zajmował się bowiem sprzedażą pojazdów używanych – wobec czego zastosowanie w tym zakresie znajdowało także domniemanie zart. 97 k.c.Wymaga jednak podkreślenia, że pojazd do dalszej sprzedaży przyjął od prokurenta powódkiM. S. (1)(obecnieL.) pracownik pozwanejG. K., który zajmował się sprzedażą pojazdów nowych, a zatem działał w tym zakresie z przekroczeniem przyznanego mu umocowania.
Tym niemniej należy podkreślić istotną dla sprawy okoliczność, iż z materiału dowodowego nie wynikało, ażeby strony składające oświadczenia woli w ramach umowy, na którą powołuje się powódka (czyniąc ją podstawą faktyczną swojego żądania), umówiły się co do wysokości wynagrodzenia (prowizji) za sprzedaż spornego samochodu, podczas gdy ustalenie wysokości tego wynagrodzenia należy do elementów przedmiotowo istotnych umowy komisu, zaś w przypadku ich braku oceniana umowa – o ile jest ważnie zawarta – nie może być kwalifikowana jako umowa komisu (może być to jedynie umowa zlecenia).
Na gruncie niniejszej sprawy - co ważne i wymagające podkreślenia - na ustalenia co do wysokości uzgodnionego wynagrodzenia nie wskazywali ani pracownicy pozwanej spółkiG. K.iJ. J. (1), ani ewentualnie zawierający z nimi umowę prokurent powódkiM. S. (1)(obecnieL.), który ograniczył się w swoich zeznaniach do stwierdzenia, że zapewne pozwana pobrałaby jakąś prowizję. Nie potrafił jednak bliżej jej określić, ponieważ nie była ona przedmiotem uzgodnień stron. Skoro zaś strony nie uzgodniły wysokości prowizji komisanta (w której to roli miałaby występować pozwana), toteż nie sposób było uznać, ażeby w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy strony zawarły umowę komisu spornego samochodu markiM. (...)onr rej. (...).
Materiał dowodowy zebrany w sprawie wskazywał jednak na to, że sporny pojazd faktycznie był wystawiony na terenie salonu i zakładu pozwanej spółki wS.przyul. (...), na placu, gdzie znajdowały się samochody oddane w komis (i tak jak większość tych samochodów ofertę jego sprzedaży umieszczono również na(...)), zaś pracownicy pozwanej spółkiG. K.iJ. J. (1)pokazywali pojazd potencjalnym kupcom, co wskazuje na to, iż faktycznie zobowiązali się oni – w formie ustnej, bez wytworzenia w tym zakresie jakichkolwiek dokumentów, czy innych dowodów pisemnych – do sprzedania spornego samochodu na rachunek powódki, przy czym materiał dowodowy sprawy nie pozwalał na ustalenie czy w ramach zastępstwa pośredniego, czy bezpośredniego.
Niemniej jednak uzgadnianą przez nich z powódką (reprezentowana przez prokurentaM. L. (1)) umowę zakwalifikować można pod względem prawnym jako umowę zlecenia uregulowaną przepisamiod art. 734 do art. 751 k.c.Zgodnie bowiem zart. 734 § 1 k.c.przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowa zlecenia może być przy tym ukształtowana w ten sposób, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do jej wykonania bez wynagrodzenia (art. 735 § 1 k.c.), jak również – jeżeli z okoliczności zawarcia umowy nie wynika, że miała być wykonana bezpłatnie, podstawę do żądania wynagrodzenia przez przyjmującego zlecenie stanowiart. 735 § 2 k.c., zgodnie z którymjeżeli nie ma obowiązującej taryfy, a nie umówiono się o wysokość wynagrodzenia, należy się wynagrodzenie odpowiadające wykonanej pracy. Przepisu takiego nie zawiera natomiast uregulowanie dotyczące umowy komisu.
W świetle zebranych w sprawie dowodów należało wobec tego uznać, żeG. K.iJ. J. (1)zawarli jako pracownicy pozwanej spółki z powódką reprezentowaną przez jej prokurentaM. S. (1)(obecnieL.) umowę zlecenia, której przedmiotem była sprzedaż spornego samochodu markiM. (...)onr rej. (...). Obaj nie byli jednak przez pozwaną spółkę umocowani do zawarcia takiej umowy w ramach swoich obowiązków pracowniczych, ani też nie można wobec nich zastosować domniemania zart. 97 k.c., albowiem typowe czynności prawne dokonywane w lokalu przedsiębiorstwa pozwanej, gdzie działali jej pracownicyG. K.iJ. J. (1), to zawieranie i wykonywanie umów sprzedaży nowych samochodów w przypadkuG. K.(przy czym w umowach tych pozwana występuje jako sprzedawca) oraz zawieranie i wykonywanie umów komisu samochodów używanych w przypadkuJ. J. (1)(w których to umowach pozwana występuje jako komisant). W lokalu tym (salonie i zakładzie przyul. (...)wS.) nie zawiera się natomiast zwykle umów zlecenia, tym bardziej umów nieodpłatnych, do zawarcia takiej umowy pracownicy pozwanej umocowania nie mieli.
G. K.iJ. J. (1)działali wobec tego z przekroczeniem umocowania – stosownie doart. 103 k.c.Zgodnie bowiem zart. 103 § 1 k.c.jeżeli zawierający umowę jako pełnomocnik nie ma umocowania albo przekroczy jego zakres, ważność umowy zależy od jej potwierdzenia przez osobę, w której imieniu umowa została zawarta.Art. 103 § 3 k.c.stanowi z kolei, żew braku potwierdzenia ten, kto zawarł umowę w cudzym imieniu, obowiązany jest do zwrotu tego, co otrzymał od drugiej strony w wykonaniu umowy, oraz do naprawienia szkody, którą druga strona poniosła przez to, że zawarła umowę nie wiedząc o braku umocowania lub o przekroczeniu jego zakresu. Czynność dokonana przezG. K.iJ. J. (1)dotknięta była w związku z tym wadą - bezskutecznością zawieszoną. Nie została jednak nigdy potwierdzona przez pozwaną spółkę (powódka nie przedstawiła w tym zakresie żadnych dowodów, w szczególności zaś nie wskazała, ażeby wyznaczyła w tym celu termin stosownie doart. 103 § 2 k.c.), wobec czego skutki czynności prawnejG. K.iJ. J. (1)nie powstały dla pozwanej spółki, zaś to działających w charakterze rzekomych pełnomocników obciążałyby obowiązki zart. 103 § 3 k.c.(gdyby nie druga okoliczność faktyczna, prowadząca do oddalenia powództwa, jaką jest umocowanieA. S.do odbioru samochodu).
Ewentualnie działanieG. K.iJ. J. (1)mogłoby być rozpatrywane także jako zawarcie przez nich umowy zlecenia nie w charakterze pracowników pozwanej spółki, lecz we własnym imieniu, co jednak również wykluczałoby odpowiedzialność kontraktową strony pozwanej w niniejszej sprawie.
Skoro zatem powódka nie zdołała wykazać stosownie doart. 6 k.c.iart. 232 k.p.c., że zawarła skutecznie z pozwaną jakąkolwiek umowę dotyczącą spornego samochodu, w ramach której zobowiązana byłaby do pieczy nad powierzonym pojazdem, który następnie miał zostać – według zakreślonej przez nią podstawy faktycznej żądania – utracony, to w konsekwencji nie sposób było przypisać pozwanej odpowiedzialności kontraktowej zart. 471 k.c.za to ewentualne utracenie pojazdu. Podsumowując wskazać trzeba, że fakt zawarcia umowy komisu nie został udowodniony, ponieważ osoby składające oświadczenia woli w imieniu powódki w imieniu pozwanej nie uzgodniły wysokości wymaganego wynagrodzenia (prowizji), z kolei fakt zawarcia umowy zlecenia między stronami niniejszego procesu również nie został udowodniony, ponieważ osoby, które składały oświadczenia woli w imieniu pozwanej działały jako rzekomi pełnomocnicy, a pozwana ich oświadczeń woli nie potwierdziła.
Powyższe stanowiło już wystarczającą podstawę do oddalenia powództwa jako bezzasadnego.
Drugim w kolejności faktem, ustalonym w toku postępowania dowodowego, który stanowi samoistną, niezależną od opisanej wyżej, podstawę oddalenia powództwa, jest fakt wydania spornego pojazdu markiM. (...)onr rej. (...)przezJ. A.S., który został do tej czynności umocowany przez samoistnego prokurenta powódkiM. S. (1)(obecnieL.).
Zgodnie zart. 1091§ 1 k.c.prokura jest pełnomocnictwem udzielonym przez przedsiębiorcę podlegającego obowiązkowi wpisu do rejestru przedsiębiorców, które obejmuje umocowanie do czynności sądowych i pozasądowych, jakie są związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Nadto zgodnie zart. 1091§ 2 k.c.nie można ograniczyć prokury ze skutkiem wobec osób trzecich, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Z zakresu umocowania prokurenta samoistnego wyłączone są zaś jedynie czynności wskazane wart. 1093k.c., zgodnie z którymdo zbycia przedsiębiorstwa, do dokonania czynności prawnej, na podstawie której następuje oddanie go do czasowego korzystania, oraz do zbywania i obciążania nieruchomości jest wymagane pełnomocnictwo do poszczególnej czynności. W przypadku dokonywania takich czynności na podstawie odpowiedniego pełnomocnictwa, nawet jeżeli czyni to osoba, która jest prokurentem danego przedsiębiorcy, nie działa ona w charakterze prokurenta lecz pełnomocnika do poszczególnej czynności. Wreszcie prokurent o ile nie może ustanowić dalszej prokury (art. 1096zdanie pierwsze k.c.), to może ustanowić pełnomocnika do poszczególnej czynności lub pewnego rodzaju czynności (art. 1096zdanie drugie k.c.).
W niniejszej sprawie zaś działanie prokurenta powódkiM. S. (1)(obecnieL.) – polegające na umocowaniuA. S.do odbioru spornego samochodu z terenu zakładu pozwanej spółki wS.przyul. (...)i jego sprzedaży – należy rozpatrywać jako udzielenie pełnomocnictwa, o którym mowa wart. 1096zdanie drugie k.c.Co do formy pełnomocnictwa udzielonego przez prokurenta zastosowanie znajduje z koleiart. 99 § 1 k.c., zgodnie z którymjeżeli do ważności czynności prawnej potrzebna jest szczególna forma, pełnomocnictwo do dokonania tej czynności powinno być udzielone w tej samej formie. Odebranie samochodu pozostawionego na terenie zakładu pozwanej, jak również jego sprzedaż nie wymagały przy tym zachowania ani formy pisemnej, ani innej szczególnej formy czynności prawnej, wobec czego mogło zostać dokonane stosownie doart. 60 k.c.zgodnie z którymz zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie tej woli w postaci elektronicznej. Udzielenie pełnomocnictwa do takiej czynności mogło wobec tego nastąpić w dowolnej formie, w szczególności w formie ustnej, jak miało to miejsce w niniejszej sprawie – na co wskazuje zebrany w sprawie materiał dowodowy, w szczególności zaś zeznaniaA. S.orazJ. J. (1). DziałaniaA. S.w ramach umocowania go przez prokurenta powódkiM. S. (1)(obecnieL.) należało wobec tego rozpatrywać stosownie doart. 95 § 2 k.c.zgodnie z którymczynność prawna dokonana przez przedstawiciela w granicach umocowania pociąga za sobą skutki bezpośrednio dla reprezentowanego. Skoro zatemA. S.był umocowany przez spółkę (reprezentowaną przez jej prokurenta samoistnegoM. S. (1)) do odbioru spornego pojazdu oraz do jego sprzedaży, to również i z tego powodu nie można uznać wydania mu pojazdu przez pracownika pozwanej za nienależyte wykonanie jakiejkolwiek hipotetycznej umowy, mającej łączyć strony, które miałoby rodzić odpowiedzialność pozwanej na podstawieart. 471 k.c.
Tym samym należyte umocowanie przez powódkęA. S.jako jej pełnomocnika do czynności odbioru spornego samochodu oraz jego sprzedaży, niezależnie od tego, czy strony zawarły umowę komisu, umowę zlecenia, czy też w ogóle nie zawarły żadnej umowy, stanowiło kolejną niezależną podstawę oddalenia powództwa, z uwagi na to, że pozwanej nie można przypisać odpowiedzialności zart. 471 k.c.
Drugą z sygnalizowanych wyżej podstaw oddalenia powództwa był brak dowodów potwierdzających wysokość szkody, która powstała w majątku powódki w związku z okolicznościami, w oparciu o które konstruuje ona podstawę faktyczną powództwa. Powódka twierdziła w pozwie, że szkoda w jej majątku wyraża się kwotą netto, jaką zapłaciła za sporny samochód (506.097,56 zł). Pozwana w toku procesu wskazywała, że skoro samochód znajduje się obecnie na terenie Niemiec, a powódka stoi na stanowisku, że tego samochodu nigdy nie zbyła, to ma roszczenie windykacyjne do aktualnego posiadacza. Z powyższego pozwana wywodziła, że skoro powódka nadal jest właścicielem pojazdu, a do skutecznego nabycia przez obywatela Niemiec nie doszło, to powódka domagając się naprawienia szkody winna dochodzić wydania pojazdu, pozwana nie ma jednak legitymacji w takim procesie (por. oświadczenie pełnomocnika pozwanej - karta 253). Powódka z kolei w dalszym toku postępowania wywodziła, że po pierwsze samochód mógł nabyć obywatel Niemiec będąc w dobrej wierze, co uniemożliwi roszczenie windykacyjne, po drugie wskazywała, że nie wiadomo w jakim stanie jest ten samochód (na przykład mógł mieć w międzyczasie wymieniony silnik bądź inne części).
W prawie cywilnym nie ma wątpliwości, że odszkodowanie nie może przekroczyć rozmiarów szkody. Dlatego też w orzecznictwie podkreśla się, że na poczet szkody należy zaliczyć uzyskane przez stronę powodową korzyści (compensatio lucri cum damno). Ugruntowany jest pogląd, wielokrotnie wyrażany w orzeczeniach Sądu Najwyższego, że zasada ta - wyrównanie korzyści z uszczerbkiem - zmierza do zapewnienia, by szkoda majątkowa została z jednej strony naprawiona w całości (art. 361 § 2 k.c.), a z drugiej strony by przyznane odszkodowanie nie przekraczało jej rozmiaru, co wymaga przy ustalaniu szkody uwzględnienia nie tylko tych zdarzeń, które zwiększają jej rozmiar, ale i tych, które rozmiar ten zmniejszają. Była ona wywodzona zart. 158 § 1k.z. obecnie brak w tej materii ogólnego przepisu wkodeksie cywilnym, jednakże obowiązek stosowania zasadycompensatio lucri cum damnow świetle utrwalonego stanowiska orzecznictwa i doktryny oraz treściart. 361 § 2 k.c.nie budzi żadnych wątpliwości.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego na tym polu podkreśla się również, iż wyrównanie korzyści z uszczerbkiem nie stanowi zmniejszenia odszkodowania, ani jego miarkowania, tylko stanowi element ustalania zakresu prawnie relewantnego uszczerbku w mieniu poszkodowanego [por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 października 2016 r., I CSK 685/15; z dnia 13 października 2005 r., I CSK 185/05, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 2010 r., III CZP 7/10].
Kolejną kwestią, na którą zwrócić należy uwagę, regulujeart. 362 k.c., zgodnie z którymjeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron.W orzecznictwie podkreśla się wielokrotnie, że nie wszystkie wydatki pozostające w związku przyczynowym z zdarzeniem wywołującym szkodę mogą być refundowane, istnieje bowiem obowiązek wierzyciela zapobiegania szkodzie i zmniejszania jej rozmiarów (art. 354 § 2, 362 k.c.). Na dłużniku powinien w związku z tym ciążyć obowiązek zwrotu wydatków celowych i ekonomicznie uzasadnionych, pozwalających na wyeliminowanie negatywnych dla poszkodowanego następstw, niedających się wyeliminować w inny sposób, z zachowaniem rozsądnej proporcji między korzyścią wierzyciela a obciążeniem dłużnika.
Mając na uwadze wskazane wyżej poglądy przyjąć trzeba na gruncie niniejszej sprawy, że ustalanie zakresu prawnie relewantnego uszczerbku w mieniu powódki wymaga zastosowania zasady wyrównania korzyści z uszczerbkiem, jak też rozważenia, czy powódka nie przyczyniła się do powstania lub zwiększenia szkody.
Przede wszystkim wskazać trzeba, że pozwana słusznie wywodzi, iż szkoda powódki - na gruncie przytaczanych przez nią okoliczności faktycznych - nie może wyrażać się ceną sprzedaży utraconego samochodu, ani nawet ceną rynkową samochodu w dacie jego utraty (na tą okoliczność powódka powołała dowód z opinii biegłego, wyjaśniając na ostatniej rozprawie, że dowód ten miał być przeprowadzony jedynie w oparciu o dokumenty z akt, wskazujące na model, klasę, wyposażenie, stan pojazdu wynikający ze stopnia jego zużycia i sposobu eksploatacji, rocznik produkcji, itp.). Nie budzi wątpliwości, że powódka przyczyniła się do zwiększenia szkody, zrezygnowała bowiem z dochodzenia przed sądem niemieckim roszczeń wobec obywatela Niemiec - nabywcy pojazdu, przy czym o takiej możliwości informowała ją niemiecka prokuratura. Na gruncie niniejszej sprawie nie ma żadnego uzasadnienia dla obaw powódki, że nabywca mógł być w dobrej wierze, sprzedawcą samochodu był bowiemA.S.(świadek ten zeznał, że w umowie sprzedaży to on występował jako sprzedawca), nie ma zaś wątpliwości, iż istniały uzasadnione obawy co do tego, czy jest on właścicielem pojazdu, skoro nie widniał on w karcie pojazdu, nie miał żadnego dokumentu potwierdzającego prawo własności, pojazd nie miał wykupionego ubezpieczenia i został sprzedany za cenę poniżej jego wartości rynkowej (z zeznańK. M.wynika, że był on wart co najmniej 100.000 euro, takiej też ceny oczekiwał za niegoM. L. (1)). Zasadnie z kolei powódka podniosła, że pojazd - po odzyskaniu - mógłby być pozbawiony oryginalnych części czy też uszkodzony, nie zmienia to jednak faktu, że nawet pojazd z takimi mankamentami przedstawia określoną wartość (zauważyć trzeba, że wartość ekonomiczną ma nawet wrak pojazdu), tym samym dopiero po odzyskaniu uszkodzonego pojazdu można byłoby rozważać ustalanie wysokości szkody jako różnicy między wartością pojazdu w dacie jego utracenia, a wartością pojazdu w dacie jego odzyskania. Na gruncie niniejszej sprawy nie ma natomiast żadnych podstaw, aby obciążyć pozwaną szkodą, wyliczoną jako odpowiednik ceny sprzedaży bądź wartości rynkowej samochodu, skoro istnieje możliwość jego odzyskania od aktualnego posiadacza.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawieart. 108 § 1 k.p.c.stosując zasadę odpowiedzialności za wynik sprawy, przy czym wpunkcie IIorzeczono o kosztach procesu należnych od przegrywającej w całości powódki na rzecz pozwanej, a wpunkcie IIIo kosztach procesu należnych od powódki na rzecz interwenienta ubocznego po stronie pozwanej. Co do niezbędnych do celowej obrony kosztów poniesionych przez pozwaną w kwocie 7.200 zł orzeczono na podstawieart. 98 § 1 k.p.c., zaś na koszty te złożyło się wynagrodzenie jednego zawodowego pełnomocnika będącego radcą prawnym (art. 98 § 3w zw. zart. 99 k.p.c.) w kwocie 7.200 zł stosownie do§ 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu(Dz. U. z 2013 r. poz. 490 ze zm.).
Z kolei o kosztach należnych interwenientowi ubocznemu po stronie pozwanej orzeczono na podstawieart. 107 zdanie drugie k.p.c.Na koszty te w łącznej kwocie 12.261 zł złożyła się oplata stosunkowa od interwencji ubocznej, stosownie doart. 19 ust. 3 pkt 1w zw. zart. 13 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych(Dz. U. z 2016 r. poz. 623) w kwocie 5.061 zł, oraz wynagrodzenie jednego zawodowego pełnomocnika będącego radcą prawnym (art. 98 § 3w zw. zart. 99 k.p.c.) w kwocie 7.200 zł stosownie do§ 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu(Dz. U. z 2013 r. poz. 490 ze zm.).

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Szczecinie
date: '2017-07-20'
department_name: VIII Wydział Gospodarczy
judges:
- Agnieszka Kądziołka
legal_bases:
- art. 31 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu
  Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych
- art. 107 zdanie drugie k.p.c.
- od art. 765 do art. 773 k.c.
- § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie
  opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy
  prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu
- art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych
recorder: Joanna Drobińska
signature: VIII GC 475/15
```