You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygnatura akt II AKa 360/17

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 14 grudnia 2017 roku
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: SSA Bogusław Tocicki (spr.)
Sędziowie:  SA Witold Franckiewicz
SA Wiesław Pędziwiatr
Protokolant:  Aldona Zięta
przy udziale prokuratora Prokuratury Regionalnej Zbigniewa Jaworskiego

po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 2017 roku
sprawyS. Ł. (1)
oskarżonego zart. 280 § 1 kkw związku zart. 64 § 2 kk,art. 281 kkw związku zart. 64 § 2 kk
na skutek apelacji wniesionej przez  oskarżonego
od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu
z dnia 27 lipca 2017 roku,  sygn. akt III K 41/17

I
utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonegoS. Ł. (1);

II
zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokataB. S.600 złotych tytułem kosztów nieopłaconej obrony z urzędu oskarżonegoS. Ł. (1)w postępowaniu odwoławczym oraz 138 zł tytułem zwrotu podatku od towarów i usług;

III
zwalnia oskarżonegoS. Ł. (1)od ponoszenia wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu odwoławczym, zaliczając je na  rachunek Skarbu Państwa, a także zwalnia go od opłaty za drugą instanc ję.

UZASADNIENIE

Prokurator Rejonowy  dla Wrocławia – Stare Miasto  oskarżyłS. Ł. (1)o to, że:

I
w dniu 17 listopada 2016r. weW., posługując się środkiem obezwładniającym w postaci ręcznego miotacza gazu pieprzowego, dokonał rozboju na osobieP. G. (1)w ten sposób, że grożąc pokrzywdzonemu użyciem trzymanego w ręku ręcznego miotacza gazu pieprzowego, doprowadził go do stanu bezbronności, a następnie zabrał w celu przywłaszczenia kwotę 10 złotych na szkodę pokrzywdzonego, przy czym zarzuconego mu przestępstwa dopuścił się w warunkach wielokrotnego powrotu do przestępstwa, będąc uprzednio skazanym wyrokiem Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieścia, Wydział V Karny z dnia 24 lipca 2003r., sygn. akt V K – 479/03, za przestępstwa zart. 280 § 1 k.k., na karę łączną 2 lat pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od 27 marca 2003r. do 24 lipca 2003r. oraz od 11 września 2007r. do 30 października 2008r., a nadto wyrokiem Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieścia, Wydział V Karny z dnia 10 maja 2010r., sygn. akt V K – 370/10, za przestępstwo zart. 280 § 1 k.k.iart. 276 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k., na karę 2 lat pozbawienia wolności, którą odbył w ramach, orzeczonej wyrokiem łącznym Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Krzyków, VII Wydział Karny z dnia 11 sierpnia 2011r., sygn. akt V K – 479/03, kary 3 lat i 3 miesięcy w okresie od 21 sierpnia 2011r. do dnia 20 stycznia 2014r.,

- tj. o przestępstwo zart. 280 § 2 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.;

II
w dniu 27 października 2016r. weW., wspólnie i w porozumieniu z nieustaloną kobietą, zabrał w celu przywłaszczenia telefon komórkowymarki S. (...), odzież oraz środki czystości o łącznej wartości 500 złotych na szkodęL. K. (1), a następnie w celu utrzymania się w posiadaniu skradzionych przedmiotów użył przemocy wobec w/w pokrzywdzonego w postaci wykręcania rak oraz bicia po głowie i całym ciele, doprowadzając go do stanu bezbronności, przy czym zarzucanego mu przestępstwa dopuścił się w warunkach wielokrotnego powrotu do przestępstwa, będąc uprzednio skazanym wyrokiem Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieścia, Wydział V Karny z dnia 24 lipca 2003r., sygn. akt V K – 479/03, za przestępstwa zart. 280 § 1 k.k., na karę łączną 2 lat pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od 27 marca 2003r. do 24 lipca 2003r. oraz od 11 września 2007r. do 30 października 2008r., a nadto wyrokiem Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieścia, Wydział V Karny z dnia 10 maja 2010r., sygn. akt V K – 370/10, za przestępstwo zart. 280 § 1 k.k.iart. 276 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k., na karę 2 lat pozbawienia wolności, którą odbył w ramach, orzeczonej wyrokiem łącznym Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Krzyków, VII Wydział Karny z dnia 11 sierpnia 2011r., sygn. akt V K – 479/03, kary 3 lat i 3 miesięcy w okresie od 21 sierpnia 2011r. do dnia 20 stycznia 2014r.,

- tj. o przestępstwo zart. 281 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.

Wyrokiem z dnia  27 lipca 2017r. sygn. akt III K – 41 /17 Sąd Okręgowy w e Wrocławiu  orzekł następująco:

I
oskarżonegoS. Ł. (1)uznał za winnego popełnienia czynu opisanego w punkcie I części wstępnej wyroku, przyjmując, że karę 2 lat pozbawienia wolności orzeczoną wobec niego wyrokiem Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieścia z dnia 10 maja 2010r., sygn. akt V K – 370/10 odbył w ramach, orzeczonej wyrokiem łącznym Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Krzyków, VII Wydział Karny z dnia 11 sierpnia 2011r., sygn. akt VII K – 426/11, kary 3 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności w okresie od 20 stycznia 2014r. do 9 lipca 2016r. oraz zakwalifikował tenże czyn zart. 280 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.i za to na podstawie tychże przepisów wymierzył mu karę 3 (trzech) lat pozbawienia wolności;

II
oskarżonegoS. Ł. (1)uznał za winnego popełnienia czynu opisanego w punkcie II części wstępnej wyroku, ustalając, że działał na szkodęL. K. (2), a nadto, że użyta wobec niego przemoc polegała na wykręcaniu rąk oraz biciu po głowie i po ciele, jak również przyjmując, że karę 2 lat pozbawienia wolności orzeczoną wobec niego wyrokiem Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieścia z dnia 10 maja 2010r., sygn. akt V K – 370/10 odbył w ramach, orzeczonej wyrokiem łącznym Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Krzyków, VII Wydział Karny z dnia 11 sierpnia 2011r., sygn. akt VII K – 426/11, kary 3 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności w okresie od 20 stycznia 2014r. do 9 lipca 2016r., tj. czynu zart. 281 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.i za to na podstawie tychże przepisów wymierzył mu karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności;

III
na podstawieart. 85 § 1 i § 2 k.k.iart. 86 § 1 k.k.wymierzył oskarżonemuS. Ł. (1)karę łączną 4 (czterech) lat i 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności;

IV
na podstawieart. 63 § 1 k.k.zaliczył oskarżonemuS. Ł. (1), na poczet orzeczonej kary łącznej pozbawienia wolności, okres tymczasowego aresztowania od dnia 17 listopada 2016r. do dnia 27 lipca 2017r.;

V
na podstawieart. 44 § 2 k.k.orzekł przepadek na rzecz Skarbu Państwa dowodu rzeczowego wyszczególnionego w poz. 5 wykazu dowodów rzeczowych na k. 138;

VI
na podstawieart. 230 § 2 k.p.k.nakazał zwrócić oskarżonemuS. Ł. (1)dowody rzeczowe wyszczególnione w poz. 1-4 wykazu dowodów rzeczowych na k. 138;

VII
zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw.B. S.3.099,60 złotych tytułem nieopłaconej obrony z urzędu oskarżonegoS. Ł. (1);

VIII
zwolnił oskarżonegoS. Ł. (1)od ponoszenia kosztów sądowych, zaliczając je na rachunek Skarbu Państwa.

Powyższy wyrok zaskarżył obrońca z urzędu oskarżonegoS. Ł. (1), adw.B. S.:

a
w odniesieniu do przypisanego oskarżonemu w punkcie I części rozstrzygającej zaskarżonego wyroku przestępstwa zart. 280 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.– w części dotyczącej orzeczenia o karze;

b
w odniesieniu do przypisanego oskarżonemu w punkcie II części rozstrzygającej zaskarżonego wyroku przestępstwa zart. 281 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.– w całości;

c
w odniesieniu do kary łącznej wymierzonej oskarżonemu w punkcie III części rozstrzygającej zaskarżonego wyroku.

Powołując się na przepisyart. 427 § 1 i 2 k.p.k., a takżeart. 438 pkt 2, 3 i 4 k.p.k., obrońca z urzędu oskarżonegoS. Ł. (1), adw.B. S.zaskarżonemu wyrokowizarzucił:

1
w odniesieniu do przypisanego oskarżonemu w punkcie I części rozstrzygającej zaskarżonego wyroku przestępstwa zart. 280 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k., popełnionego na szkodęP. G. (1)– rażącą niewspółmierność kary orzeczonej względem oskarżonegoS. Ł. (1)jako nader surowej, a w konsekwencji rażącą niewspółmierność orzeczonej kary łącznej, jako nieadekwatnej do celów kary, podczas gdy okoliczności sprawy, w tym w szczególności skrucha oskarżonego, przyznanie się do winy i ujawnienie wszystkich istotnych okoliczności dotyczących popełnionego czynu oraz fakt przeproszenie pokrzywdzonego przemawiały za wymierzeniem oskarżonemu kary łagodniejszej;

2
w odniesieniu do przypisanego oskarżonemu w punkcie II części rozstrzygającej zaskarżonego wyroku przestępstwa zart. 281 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k., popełnionego na szkodęL. K. (2):

a
obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a mianowicie naruszenieart. 7 k.p.k.w związku zart. 92 k.p.k.iart. 410 k.p.k., poprzez dowolną, zamiast swobodnej, ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, wbrew zasadom doświadczenia życiowego oraz zasadom logicznego rozumowania, nadto w sposób wybiórczy, a nie wszechstronny, powyższe wobec niezasadnego przyjęcia, że zeznania pokrzywdzonegoL. K. (2)są wyłącznie wiarygodne, przy jednoczesnej odmowie dania wiary wyjaśnieniom oskarżonegoS. Ł. (1), podczas gdy prawidłowa ocena wskazanych dowodów prowadzić winna do konstatacji odwrotnej, skutkującej uznaniem za wiarygodne wyjaśnieńS. Ł. (1)i odmową dania wiary zeznaniomL. K. (2);

b
w konsekwencji powyższego – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, który mógł mieć wpływ na jego treść, a polegający na przyjęciu, że oskarżony dopuścił się zarzucanego mu czynu, podczas gdy prawidłowa analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że oskarżony zarzucanego mu czynu nie popełnił;

1
z daleko idącej ostrożności, na wypadek nieuwzględnienia przez Sąd Apelacyjny powyższych zarzutów – rażącą niewspółmierność kary orzeczonej względem oskarżonegoS. Ł. (1)jako nader surowej, a w konsekwencji rażącą niewspółmierność orzeczonej kary łącznej, jako nieadekwatnej do celów kary, podczas gdy okoliczności sprawy przemawiały za wymierzeniem oskarżonemu kary łagodniejszej.

Podnosząc powyższe zarzuty, obrońca oskarżonego, na podstawieart. 427 § 1 k.p.k.iart. 437 § 1 k.p.k.wniósł o:

1
zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonegoS. Ł. (1)od przypisanego w punkcie II części rozstrzygającej wyroku czynu, który miał być popełniony na szkodęL. K. (2), a w konsekwencji uchylenie punktu III części rozstrzygającej zaskarżonego wyroku;

2
zmianę zaskarżonego wyroku w zakresie rozstrzygnięcia o karze wymierzonej za czyn popełniony na szkodęP. G. (1), przypisany w punkcie I części rozstrzygającej wyroku czynu i wymierzenie oskarżonemu łagodniejszych od orzeczonych kary jednostkowej i łagodniejszej kary łącznej (w razie nieuwzględnienia wniosku o uniewinnienie od tego czynu);

3
na wypadek nieuwzględnienia wniosku o uniewinnienie oskarżonegoS. Ł. (1)od przypisanego w punkcie II części rozstrzygającej wyroku czynu, który miał być popełniony na szkodęL. K. (2)– zmianę zaskarżonego wyroku w zakresie rozstrzygnięcia o karze wymierzonej za czyn popełniony na szkodęL. K. (2)i wymierzenie oskarżonemu łagodniejszych od orzeczonej kary jednostkowej i łagodniejszej karze łącznej;

4
ewentualnie – uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji;

5
przyznanie od Skarbu Państwa na rzecz adwokataB. S.kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej oskarżonemu z urzędu w postępowaniu apelacyjnym, według norm przepisanych, w kwocie powiększonej o należny podatek VAT, składając jednocześnie, na podstawie § 3 Rozporządzenia z dnia 3 października 2016r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu oświadczenie, że koszty te nie zostały pokryte w całości, ani w części.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Nie zasługiwała na uwzględnienie apelacja obrońcy z urzędu oskarżonegoS. Ł. (1), adw.B. S., domagającego się uniewinnienia oskarżonego od przypisanego mu w punkcie II części rozstrzygającej zaskarżonego wyroku przestępstwa zart. 281 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k., popełnionego na szkodęL. K. (2)(ewentualnie znacznego złagodzenia orzeczonej za to przestępstwo kary), a także znaczącego złagodzenia kary wymierzonej oskarżonemu za przypisane mu w punkcie I części rozstrzygającej zaskarżonego wyroku przestępstwo zart. 280 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k., popełnione na szkodęP. G. (1)i uchylenia orzeczenia o karze łącznej (ewentualnie znaczącego obniżenia jej wymiaru). Zaskarżony wyrok nie był bowiem dotknięty uchybieniami podniesionymi w środku odwoławczym złożonym na korzyść oskarżonegoS. Ł. (1), a wymierzone mu kary jednostkowe i kara łączna nie raziły niewspółmiernością (nadmierną surowością). Prowadziło to do nieuwzględnienia tej apelacji i utrzymania w mocy zaskarżonego wyrok w stosunku do oskarżonegoS. Ł. (1).
I. Orzekając w niniejszej sprawie, Sąd Okręgowy we Wrocławiu – wbrew wywodom zawartym w apelacji obrońcy oskarżonegoS. Ł. (1)– przeprowadził postępowanie dowodowe w sposób prawidłowy i wnikliwy. Podczas postępowania dowodowego Sąd I instancji wyczerpał wszystkie dostępne możliwości dowodowe w celu ustalenia czy istnieją podstawy do przypisania oskarżonemu zarzuconego mu przestępstwa, respektując przy tym zasady procesowe, w tym zasadę prawdy materialnej (art. 2 § 2 k.p.k.), zasadę bezstronności (art. 4 k.p.k.), zasadęin dubio pro reo(art. 5 k.p.k.), a także zasadę swobodnej oceny dowodów (art. 7 k.p.k.). Dokonane w wyroku ustalenia faktyczne wolne są od błędów i uwzględniają całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy (art. 410 k.p.k.). Przeprowadzone w taki sposób postępowanie dowodowe w sposób niezwykle drobiazgowy wyjaśniło istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności przypisanych oskarżonemuS. Ł. (1)przestępstw:

1
zart. 280 § 2 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k., przypisanego w punkcie I części zaskarżonego wyroku (zarzuconego w punkcie I części wstępnej), polegającego na tym, że w dniu 17 listopada 2016r. weW., posługując się środkiem obezwładniającym w postaci ręcznego miotacza gazu pieprzowego, dokonał rozboju na osobieP. G. (1)w ten sposób, że grożąc pokrzywdzonemu użyciem trzymanego w ręku ręcznego miotacza gazu pieprzowego, doprowadził go do stanu bezbronności, a następnie zabrał w celu przywłaszczenia kwotę 10 złotych na szkodę pokrzywdzonego, przy czym zarzuconego mu przestępstwa dopuścił się w warunkach wielokrotnego powrotu do przestępstwa;

2
zart. 281 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.przypisanego w punkcie II części zaskarżonego wyroku (zarzuconego w punkcie II części wstępnej), polegającego na tym, że w dniu 27 października 2016r. weW., wspólnie i w porozumieniu z nieustaloną kobietą, zabrał w celu przywłaszczenia telefon komórkowymarki S. (...), odzież oraz środki czystości o łącznej wartości 500 złotych na szkodęL. K. (2), a następnie w celu utrzymania się w posiadaniu skradzionych przedmiotów użył przemocy wobec w/w pokrzywdzonego w postaci wykręcania rąk oraz bicia po głowie i po ciele, doprowadzając go do stanu bezbronności, przy czym zarzucanego mu przestępstwa dopuścił się w warunkach wielokrotnego powrotu do przestępstwa.

W odniesieniu do przestępstwa zart. 280 § 2 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k., popełnionego na szkodęP. G. (2), przypisanego w punkcie I części zaskarżonego wyroku (zarzuconego w punkcie I części wstępnej), podstawę do takich ustaleń faktycznych dawał Sądowi Okręgowemu we Wrocławiu zebrany materiał dowodowy, w ramach którego na pierwszy plan wysuwały się zeznania pokrzywdzonego – świadkaP. G. (1)(k. 19-20, 214-215), uzupełnione zeznaniami świadków:J. S.(k. 15-16, 213v-214) orazM. K.(k. 50-51, 215), a także okolicznościami zatrzymania oskarżonegoS. Ł. (1)przez funkcjonariuszy policji na podstawie opisu podanego przez pokrzywdzonego. Okoliczności tego zatrzymania zostały udokumentowane dowodami w postaci: notatki urzędowej (k. 1-2), protokołu zatrzymania osoby (k. 3) i wynikami oględzin nagrania z monitoringu miejskiego (k. 98-99).
Po zatrzymaniuS. Ł. (1), w wyniku przeprowadzonego przeszukania (k. 7-9) ujawniono przy nim pieniądze skradzione pokrzywdzonemuP. G. (2)oraz ręczny miotacz gazowy ((...)), zawierający niewielką ilość gazu pieprzowego obezwładniającego (kapsacyny alkaidowej). Mechanizmy miotacza działały w stopniu umożliwiającym miotanie substancji obezwładniającej z metalowego zasobnika przez naciśnięcie zaworu, co potwierdziła opinia biegłego z zakresu badań broni i balistyki (k. 104-107). Skradzione pieniądze zostały zwrócone pokrzywdzonemuP. G. (2)(k. 159).
W obliczu obciążających dowodów i zatrzymania bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa, oskarżonyS. Ł. (1)przyznał się w całości do popełnienia tego przestępstwa i złożył wyczerpujące wyjaśnienia (k. 35-37, 40-41, 112-115, 211v-213), które należało ocenić jako wiarygodne. Także we wniesionej apelacji obrońca oskarżonego nie kwestionował winy i sprawstwaS. Ł. (1)w odniesieniu do tego przestępstwa.
W odniesieniu do przestępstwa zart. 281 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k., popełnionego na szkodęL. K. (2), przypisanego w punkcie II części zaskarżonego wyroku (zarzuconego w punkcie II części wstępnej), podstawę do przyjętych ustaleń faktycznych dawał Sądowi Okręgowemu we Wrocławiu zebrany materiał dowodowy, w ramach którego na pierwszy plan wysuwały się zeznania pokrzywdzonego – świadkaL. K. (2)(k. 78-80, 268v-270), uzupełnione zeznaniami funkcjonariuszy policji z Wydziału KryminalnegoKPW.–O., w tym zajmującego się przestępczością członków społeczności(...)– świadkaM. M. (1)(k. 254v-255) oraz świadkaT. S.(k. 255), a także wynikami czynności wykrywczych (por. tablice poglądowe – k. 21, 81-82 oraz notatka urzędowa – k. 86).
Na podstawie wskazanych dowodów, Sąd Okręgowy ustalił prawidłowo, że w dniu 27 października 2016r. około godz. 0.20 oskarżonyS. Ł. (1), w towarzystwie nieustalonej kobiety narodowości(...), przyszedł do mieszkania pokrzywdzonegoL. K. (2), u którego wcześniej kilkakrotnie nocował, aby jeszcze raz u niego przenocować.S. Ł. (1)zapłaciłL. K. (2)za nocleg 25 zł oraz przyniósł butelkę wódki, którą następnie wypili z pokrzywdzonym i jego kolegą,M. M. (2), obecnym także mieszkaniu. NastępnieL. K. (2)wyszedł do sklepu po alkohol, aS. Ł. (1)wręczył mu 100 zł prosząc o kupno wódki.L. K. (2)wraz z kolegą udał się do sklepu nocnego, w którym kupił kilka piw dla siebie i butelkę wódki dlaS. Ł. (1). Po powrocie do mieszkania,L. K. (2)zwrócił resztę pieniędzy oskarżonemu, po czym wspólnie zS. Ł. (1)oraz swoim kolegąM. M. (2)spożywali alkohol. Po spożyciu kilku piw,M. M. (2)opuścił mieszkanieL. K. (2). NastępnieL. K. (2)orazS. Ł. (1)i towarzysząca mu kobieta położyli się spać. Około godz. 7:30 pokrzywdzonegoL. K. (2)obudził hałas otwieranych szuflad. Zobaczył, żeS. Ł. (1)i jego znajoma okradają go, wyciągając z nich odzież oraz drobne przedmioty i pakując je do foliowych toreb.L. K. (2)próbował ich powstrzymać, na coS. Ł. (1)zagroził mu pobiciem, a kobieta towarzyszącaS. Ł. (1)wykręciła mu ręce do tyłu. NastępnieS. Ł. (1)kilka razy uderzyłL. K. (2)pięściami po głowie, w wyniku czego pokrzywdzony przewrócił się na meblowy narożnik.S. Ł. (1)nadal uderzał go pięściami po ciele.L. K. (2)przestał powstrzymywać napastników i usiadł na narożniku, w obawie przed dalszym biciem.S. Ł. (1)oraz towarzysząca mu kobieta chcieli wyjść z mieszkaniaL. K. (2), a ponieważ drzwi wejściowe tegoż były zamknięte, oskarżony wyważył łomem należącym doL. K.drzwi wejściowe od środka i napastnicy opuścili mieszkanie. Ukradli przedmioty należące doL. K. (2)o łącznej wartości około 500 zł, w tym: odzież, środki czystości, drobne przedmioty codziennego użytku oraz telefon komórkowymarki S. (...). PokrzywdzonyL. K. (2)jeszcze tego samego dnia zgłosił się doKPW.–O., powiadamiając o przestępstwie, w związku z czym został następnie przesłuchany.
OskarżonyS. Ł. (1)w swoich wyjaśnieniach ze śledztwa (k. 112-115, 211v-213) potwierdził przebieg zdarzenia, natomiast zdecydowanie odmiennie przedstawił okoliczności opuszczenia mieszkaniaL. K. (2), nie przyznając się do pobicia pokrzywdzonego i kradzieży jego mienia. Oskarżony wyjaśnił, że w trakcie picia alkoholu zasnął, a kiedy się obudził, to stwierdził, że skradziono mu banknot 100-złotowy z kieszeni spodni. O jego kradzież oskarżył towarzyszącą mu kobietę, lecz ta rozebrała się i pokazała torebkę, zaprzeczając dokonaniu kradzieży. Następnie oskarżony zaczął się kłócić zL. K., podejrzewając go o kradzież i naubliżał mu. Postanowił opuścić jego mieszkanie, ale okazało się, że drzwi są zamknięte na klucz i pokrzywdzony powiedział, że go nie ma. Dlatego oskarżony postanowił przenocować z kobietą w mieszkaniuL. K.. Kiedy zasnęli, pokrzywdzonyL. K. (2)uderzył go dwukrotnie młotkiem w głowę, po czym obaj zaczęli się szarpać. W trakcie szarpaniny oskarżonyS. Ł. (1)odebrał pokrzywdzonemu młotek i odrzucił go na bok, a następnie znalezionym w mieszkaniu łomem wyważył drzwi wejściowe do mieszkania i opuścił je razem z towarzyszącą sobie kobietą, ponieważL. K. (2)nie chciał ich otworzyć. Oskarżony wyjaśnił także, że wychodząc z mieszkania zabrał należącą doL. K. (2)bluzęmarki N.z kapturem, którą od niego otrzymał. Pokrzywdzony dał mu ją, aby ją założył po kąpieli, a gdyS. Ł. (1)wychodził z mieszkania, toL. K. (2)nie żądał jej zwrotu. Oskarżony stwierdził, że  później bluzę tę wyrzucił. Nie potrafił odnieść się do tego, dlaczego pokrzywdzony, którego poznał w zakładzie karnym, fałszywie go oskarża o przestępstwo, którego nie popełnił.
Wbrew zarzutom apelacji obrońcy oskarżonego, Sąd Okręgowy we Wrocławiu w sposób prawidłowy ustalił stan faktyczny w odniesieniu do tego przestępstwa, nie uchybiając przepisomart. 7 k.p.k.,art. 92 k.p.k.orazart. 410 k.p.k.Ocena dokonana przez Sąd I instancji była nie tylko swobodna, realizująca kryteria zart. 7 k.p.k., lecz uwzględniała wszelkie okoliczności i zachowania oskarżonegoS. Ł. (2)i pokrzywdzonegoL. K. (2)po popełnieniu przestępstwa.
Jak podkreślano w doktrynie, błąd w ustaleniach faktycznych (error facti) przyjętych za podstawę orzeczenia to błąd, który wynika bądź to z niepełności postępowania dowodowego (tzw. błąd "braku"), bądź też z przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów (błąd "dowolności"). Może on więc być wynikiem nieznajomości określonych dowodów lub nieprzestrzegania dyrektyw obowiązujących przy ocenie dowodów (art. 7), np. błąd logiczny w rozumowaniu, zlekceważenie niektórych dowodów, danie wiary dowodom nieprzekonującym, bezpodstawne pominięcie określonych twierdzeń dowodowych, oparcie się na faktach w istocie nieudowodnionych itd. (T. Grzegorczyk – Kodeks postępowania karnego. Komentarz, wyd. III, Zakamycze 2003,– s. 1133-1134).
Wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie, że zarzut błędu w ustaleniach faktycznych nie może ograniczać się wyłącznie do polemiki z ocenami dokonanymi przez Sąd I instancji, bez wskazania jakich konkretnie uchybień w zakresie zasad logicznego rozumowania dopuścił się sąd w ocenie zebranego materiału dowodowego. Możliwość przeciwstawienia ustaleniom sądu orzekającego odmiennego poglądu, nie może prowadzić do wniosku o dokonaniu przez sąd błędu w ustaleniach faktycznych. Wyraża to wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2005r. sygn. WA – 10/05: „Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych nie może sprowadzać się do samej polemiki z ustaleniami sądu a quo wyrażonymi w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia, lecz musi zmierzać do wykazania jakich konkretnie uchybień w zakresie logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego dopuścił się sąd w ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego.
Sama możliwość przeciwstawienia ustaleniom sądu orzekającego odmiennego poglądu w kwestii ustaleń faktycznych, opartego nie na innych dowodach od tych, na których oparł się sąd pierwszej instancji (…) nie może prowadzić do wniosku o popełnieniu przez ten sąd błędu w ustaleniach faktycznych.
Istota zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych nie może opierać się na odmiennej ocenie materiału dowodowego, innymi słowy mówiąc na forsowaniu własnego poglądu strony na tę kwestię. Stawiając tego rodzaju zarzut należy wskazać, jakich uchybień w świetle zgodności (lub niezgodności) z treścią dowodu, zasad logiki (błędność rozumowania i wnioskowania) czy sprzeczności (bądź nie) z doświadczeniem życiowym lub wskazaniami wiedzy dopuścił się w dokonanej przez siebie ocenie dowodów sąd pierwszej instancji” (OSNwSK 2005, z. 1, poz. 949 oraz poz. 947; podobnie T. Grzegorczyk – Kodeks postępowania karnego. Komentarz, , wyd. III, Zakamycze 2003 s. 1134 oraz P. Hoffmański, E. Sadzik, K. Zgryzek – Kodeks postępowania karnego. Komentarz, t. II, Warszawa 2007, s. 666-667).
W realiach niniejszej sprawy, poza polemiką z ustaleniach faktycznymi, w swojej apelacji obrońca oskarżonego nie postawił zaskarżonemu wyrokowi rzeczowych zarzutów dotyczących niewłaściwego odczytania treści dowodów, błędów logicznego rozumowania i wnioskowania, a także sprzeczności ustaleń Sądu I instancji ze wskazaniami wiedzy i zasadami doświadczenia życiowego.
Nie można w żadnym wypadku doszukiwać się także naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów w tym, że Sąd I instancji uznał za wiarygodne w całości zeznania pokrzywdzonegoL. K. (2), natomiast wyjaśnienia oskarżonegoS. Ł. (1)jedynie częściowo, odrzucając szereg podanych przez niego faktów jako niewiarygodne. Właśnie konsekwencją obowiązywania zasady swobodnej oceny dowodów jest to, że nie ma reguły nakazującej całkowite uznanie wiarygodności lub jej braku określonego środka dowodowego. Jak słusznie stwierdził Sąd Najwyższy w zachowującym pełną aktualność wyroku z dnia 28 marca 1974r. sygn. Rw 152/74: „Kierując się przepisemart. 4 § 1[obecnieart. 7]k.p.k., sąd może określonym zeznaniom świadka lub wyjaśnieniom oskarżonego częściowo dać lub nie dać wiary, pod tym jednak warunkiem, że stanowisko swoje w sposób przekonujący uzasadni w konfrontacji z całokształtem zebranego materiału dowodowego. Sama zaś okoliczność, że świadek lub oskarżony dotychczas nienagannie się zachowywali albo przeciwnie - że dotychczasowy ich tryb życia był naganny, bez ustalenia innych okoliczności nie może stanowić o tym, że dane zeznanie lub wyjaśnienie jest albo nie jest wiarygodne”(OSNKW 1974, z. 7-8, poz. 154).W kolejnym wyroku z dnia 14 lipca 1975r., sygn. Rw 323/75 Sąd Najwyższy odniósł się także do możliwości uznania za wiarogodne nawet pewnych fragmentów relacji świadka. Stwierdził, że„ z istoty (…) zasady swobodnej oceny dowodów wynika, że sąd realizując ustawowy postulat poczynienia ustaleń faktycznych odpowiadających prawdzie (art. 2 § 1 pkt 2[ob. 2 § 2]k.p.k.) ma prawo uznać za wiarygodne zeznania świadka co do niektórych przedstawionych przezeń okoliczności i nie dać wiary zeznaniom tego samego świadka co do innych okoliczności - pod warunkiem że stanowisko sądu w kwestii oceny zeznań świadka zostanie należycie uzasadnione”(OSNKW 1975, z. 9, poz. 133). Mając powyższe na uwadze, stanowisko Sądu Okręgowego we Wrocławiu w zakresie wiarygodności wyjaśnień oskarżonegoS. Ł. (1)bezsprzecznie pozostawało pod ochroną przepisuart. 7 k.p.k., szczególnie, że istniało szereg okoliczności przemawiających za wiarygodnością zeznań pokrzywdzonegoL. K. (2).
Po pierwsze, należy jasno zaakcentować, że pokrzywdzonyL. K. (2)nie był osobą nieznaną organom ścigania. Wręcz przeciwnie, dane z systemu NOE-SAD dot. świadkaL. K. (2)(k. 350, 351-352), wskazujące czy dana osoba była pozbawiona wolności i w jakich okresach, pozwoliły na ustalenie, że świadekL. K. (2)był w przeszłości karany za poważne przestępstwa i w okresach: od 13.06.2002r. do 8.03.2004r. oraz od 28.01.2007r. do 2.11.2007r. odbywał karę 2 lat pozbawienia wolności orzeczoną wyrokiem Sądu Okręgowego we Wrocławiu w sprawie o sygnaturze akt III K – 225/03, a podstawa wymiaru kary były przepisyart. 156 § 1 k.k.w zw. zart. 14 § 1 k.k.,art. 11 § 3 k.k.iart. 31 § 2 k.k.Dane te wskazywały zatem jednoznacznie, że świadekL. K. (2)miał dość głębokie kontakty ze środowiskiem przestępczym, o czym świadczy choćby znajomość z oskarżonymS. Ł. (1), zawiązana w zakładzie karnym. Doświadczenie życiowe i orzecznicze uczy, że skoro taka osoba, jakL. K. (2), zdecydowała się na złożenie na policji zawiadomienia o przestępstwie popełnionym przez kompana z więzienia, łamiąc zasady solidarności przestępczej, to był ku temu poważny powód, czyli to, żeL. K. (2)stał się ofiarą przestępstwa.
Po wtóre, wiarygodność zeznań pokrzywdzonegoL. K. (2)potwierdzało to, że bezpośrednio po kradzieży zgłosił się na policji i złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Po zdarzeniu ubrał się i poszedł na Komisariat PolicjiW.–O.przyul. (...), jednak oficer dyżurny polecił mu wrócić do domu, wyspać się i przyjść ponownie, gdy będzie trzeźwy.L. K. (2)jeszcze tego samego dnia zgłosił się doKPW.–O.o godz. 18:30, zaś o godz. 19:30 odebrano od niego zawiadomienie o przestępstwie. Co więcej, pokrzywdzony zabiegał, aby zeznania obciążające oskarżonegoS. Ł. (1)przyjmował od niego funkcjonariusz policji z Wydziału KryminalnegoKPW.–O., zajmujący się przestępczością członków społeczności(...)– świadekM. M. (1)(k. 86, 254v-255). Świadczyło to o przekonaniu pokrzywdzonego, że oddanie sprawy w ręce tak kompetentnego policjanta pozwoli na szybkie ujęcie sprawców, a być może także odzyskanie skradzionych rzeczy.
Po trzecie, wiarygodność zeznań pokrzywdzonegoL. K. (2)podnosiło to, że przełamując solidarność z poznanym w więzieniu oskarżonym, narażał się nie tylko samemuS. Ł. (1), lecz także społeczności znanych sobieC., którym wielokrotnie udzielał noclegu i którzy mogli mieć kontakty z oskarżonym i towarzyszącą mu kobietą, także wskazaną przezL. K. (2)jako sprawczyni przestępstwa. Trzeba pamiętać, że tożsamości tej kobiety dotychczas nie ustalono, natomiast postępowanie w stosunku do niej wyłączono do odrębnego prowadzenia (k. 141-142).
Po czwarte, Sąd Okręgowy słusznie podniósł, że zeznań świadkaM. M. (1)(k. 254v-255) wynikało, iż była to pierwsza sytuacja, kiedy pokrzywdzonyL. K. (2)zgłosił o dokonaniu przestępstwa przez osoby narodowości(...), które często nocował u siebie.L. K. (2)zeznał przy tym, że już wcześniej, jak oskarżony nocował u niego, to też zginęły mu jakieś ubrania, ale nie wie, czy on je zabrał. Oznacza to, że pokrzywdzony traktował poważnie przestępstwo popełnione przez oskarżonegoS. Ł. (1), nie składał pochopnie zawiadomień o przestępstwie na policji, a skoro się na to zdecydował, to musiało stać się coś dla niego poważnego.
Po piąte, wiarygodności zeznań pokrzywdzonegoL. K. (2)wcale nie przekreślało to, że nie chciał on ujawnić tożsamości kolegi –M. M. (2), który był obecny w jego mieszkaniu w czasie poprzedzającym kradzież rozbójniczą ze strony oskarżonegoS. Ł. (1)i towarzyszącej mu kobiety. Jest dość typowe dla środowiska, z którego wywodzi się pokrzywdzony, aby nie ujawniać personaliów osób, które nie chciałyby zeznawać w charakterze świadków. ŚwiadekL. K. (2)dał temu wprost wyraz na rozprawie głównej (k. 268v-270), Niewykluczone, że pokrzywdzony nie chciał przed kolegą wystąpić w roli osoby, która złożyła doniesienie na policji w stosunku do osób, z którymi spożywał alkohol w swoim mieszkaniu.
Po szóste, wiarygodności zeznań pokrzywdzonegoL. K. (2)wcale nie przekreślało to, że mimo kierowanych przez Sąd I instancji wezwań nie stawiał się na rozprawie głównej i zeznania złożył dopiero po zastosowaniu wobec niego aresztowania i przymusowego doprowadzenia do sądu. Mimo takiej postawy, niewątpliwie wynikającej z niechęci do stanięcia twarzą w twarz z oskarżonymS. Ł. (1)i konieczności złamania zasad solidarności przestępczej przez potwierdzenie zeznań niekorzystnych dlaS. Ł. (1), świadekL. K. (2)złożył zeznania zbieżne z relacjami z postępowania przygotowawczego, a nawet ujawnił tożsamość kolegi –M. M. (2). Co więcej, jak słusznie stwierdził Sąd Okręgowy, z zeznań świadkaM. M. (1)(k. 254v-255) wynikało, iż pokrzywdzonyL. K. (2)po przestępstwie się bał i nie można było nawiązać z nim kontaktu. Okoliczność tę potwierdza zachowanieL. K. (2)w toku postępowania sądowego, kiedy to nie odbierał kierowanych do niego wezwań i nie otwierał nikomu drzwi do mieszkania.
Po siódme, już sam fakt, że pokrzywdzonyL. K. (2)zamknął drzwi wejściowe od swojego mieszania od środka oznaczał, iż obawiał się okradzenia przez oskarżonegoS. Ł. (1)i jego przyjaciółkę. Sam fakt, że oskarżony wyłamał łomem drzwi wejściowe od wewnątrz, pokazuje z jakim pośpiechem opuszczał mieszkanieL. K. (2), co potwierdzało fakt popełnienia kradzieży.
Po ósme, na tle wewnętrznie spójnych, konsekwentnych i logicznych zeznań pokrzywdzonegoL. K. (2), wyjaśnienia oskarżonego jawiły się jako niespójne, a w niektórych fragmentach wręcz naiwne.
Całkowicie nieprzekonujące były wyjaśnienia oskarżonego w tym fragmencie, że starszy i słabszy fizycznieL. K. (2)miałby zaatakować młotkiemS. Ł. (1), praktycznie bez powodu, narażając się na pobicie ze strony oskarżonego i towarzyszącej mu kobiety. Absurdalnie brzmi także to, że pokrzywdzony podarowałS. Ł. (1)swoją markową bluzę z kapturem, a następnie – mimo zaatakowania młotkiemS. Ł.– pozwolił ją zabrać i nie żądał zwrotu, zaś oskarżony wobec takiej postawy pokrzywdzonego, wyrzucił bluzę, zamiast ją oddać.
Co więcej, wyjaśnienia oskarżonegoS. Ł. (1)co do przebiegu zdarzenia nie były spójne i konsekwentne, gdyż – poza rzekomym uderzeniem go młotkiem przezL. K. (2)– w toku rozprawy głównej odmiennie niż w śledztwie opisał poszczególne okoliczności zdarzenia, a to dotyczące tego, ile razy przekazywał pokrzywdzonemuL. K. (2)pieniądze na zakup alkoholu (raz, czy dwa razy), kiedy dokładnie postanowił u niego przenocować, ile razyL. K. (2)miał go rzekomo uderzyć młotkiem oraz kiedy stwierdził, że zginęły mu pieniądze. Sprzeczności te wskazują zatem, iż wyjaśnienia te są niewiarygodne.
Poza tym, oskarżonyS. Ł. (1)po zdarzeniu nie zawiadomił o przestępstwie funkcjonariuszy policji, notabene wbrew społecznemu obowiązkowi zawiadomienia o tym prokuratora lub Policji, wynikającemu zart. 304 § 1 k.p.k.Brak także jakichkolwiek danych, aby oskarżonyS. Ł. (1)odniósł jakiekolwiek obrażenia w wyniku rzekomo otrzymanych uderzeń młotkiem w głowę. Oskarżony nie korzystał bowiem z jakiejkolwiek pomocy medycznej.
Po dziewiąte, także ocena osobowości oskarżonegoS. Ł. (1)i jego sposobu życia przed przestępstwem i po przestępstwie, w pełni koreluje z wnioskami, że to on był sprawcą kradzieży rozbójniczej na szkodęL. K. (2).
Z opinii biegłych lekarzy psychiatrów (k. 125-129) wynika, że oskarżonyS. Ł. (1), choć nie jest chory psychicznie i nie był chory psychicznie w krytycznym czasie oraz nie jest upośledzony umysłowo, to jednak można rozpoznać u niego tzw. hazard patologiczny, niedający podstaw do przyjęcia, aby miałtempore criminiszniesioną albo ograniczoną w stopniu znacznym zdolność rozpoznania znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem (art. 31 § 1 i 2 k.k.). OskarżonyS. Ł. (1)był w przeszłości wielokrotnie karany, w tym za przestępstwa przeciwko mieniu z użyciem przemocy i w warunkach recydywy (k. 27-28, 60-61, 62, 63, 64, 65, 69, 72-74), co świadczy o braku hamulców w łamaniu prawa i kierowaniu się doraźną motywacją, bez wyciągania wniosków z doświadczeń życiowych. Z wywiadu środowiskowego kuratora sądowego (k. 179-180) wynika, że oskarżonyS. Ł. (1)w ostatnim miejscu zamieszkania miał negatywną opinię ze względu na skłonność do zachowań agresywnych, nadużywanie alkoholu i środków odurzających. Natomiast podczas tymczasowego aresztowania, oskarżony zyskał pozytywną opinię dyrektora Aresztu Śledczego weW.(k. 222-224). Uzależnienie od hazardu oraz skłonności do nadużywania alkoholu mogły także popchnąć oskarżonegoS. Ł. (1)do kradzieży mieniaL. K. (2). Takie osoby kierują się bowiem doraźną motywacją, żyją „z dnia na dzień” i nie mają moralnych hamulców, aby zdobyć środki na utrzymanie i hazard, nawet łamiąc prawo.
Jak wielokrotnie podkreślano w doktrynie i orzecznictwie, przekonanie Sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochronąart. 7 k.p.k.wtedy, gdy: jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy (art. 410 k.p.k.) i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy (art. 2 § 2 k.p.k.), stanowi wyraz rozważenia wszystkich tych okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego (art. 4 k.p.k.), jest wyczerpujące i logiczne - z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego - uargumentowane w uzasadnieniu wyroku (art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k.). Akcentuje to szereg orzeczeń Sądu Najwyższego i sądów apelacyjnych (por. wyrok SN z 3.09.1998r. sygn. V KKN 104/98 – Prokuratura i Prawo 1999, nr 2, poz. 6; a także wyrok S.A. w Łodzi z 20.03.2002r. sygn. II AKa 49/02 – Prokuratura i Prawo 2004, nr 6, poz. 29). Wszystkim tym wymogom Sąd Okręgowy we Wrocławiu sprostał, nie naruszając także przepisuart. 5 § 2 k.p.k.nakładającego obowiązek rozstrzygania nie dających się usunąć wątpliwości na korzyść oskarżonego.
Słusznie zatem Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że oskarżonyS. Ł. (1)dopuścił się przypisanego w punkcie II części rozstrzygającej przestępstwa i swoje stanowisko uzasadnił wyczerpująco i przekonująco, wypełniając wymogi określone w przepisieart. 424 k.p.k., uwzględniając przy tym okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i niekorzyść oskarżonych (art. 4 k.p.k.). Uzasadnienie to pozwalało także na kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku.
II. Nie można zgodzić się z zarzutami apelacji obrońcy oskarżonegoS. Ł. (1), że orzeczone przez Sąd i instancji kary jednostkowe za poszczególne przestępstwa (w wymiarze 3 i 2 lat pozbawienia wolności) oraz kara łączna 4 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności, orzeczona wedle zasady asperacji, odznaczały się rażącą niewspółmiernością (zbytnią surowością). W wypadku oskarżonegoS. Ł. (1)kary jednostkowe i kara łączna w tej postaci, nie rażą nadmierną surowością i w pełni realizują cele kary określone wart. 53 § 1 i 2 k.k.Sąd Okręgowy we Wrocławiu wymierzył wspomniane kary według swojego uznania, w granicach przewidzianych przez ustawę, bacząc, by ich dolegliwość nie przekraczała stopnia winy, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości przypisanych oskarżonemu czynów oraz biorąc pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze, które kara ma osiągnąć w stosunku do skazanego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa (art. 53 § 1 k.k.). Wymierzając karę, Sąd I instancji uwzględnił w szczególności motywację i sposób zachowania się sprawcy, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na sprawcy obowiązków, w odniesieniu do przestępstwa na szkodęL. K. (2)przestępcze współdziałanie z inną osobą, rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przestępstwa, właściwości i warunki osobiste sprawcy, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowanie się po jego popełnieniu, a zwłaszcza brak starań o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie w innej formie społecznemu poczuciu sprawiedliwości, a także zachowanie się pokrzywdzonego (art. 53 § 2 k.k.).
Niewątpliwie, obrońca oskarżonego we wniesionej przez siebie apelacji (k. 323-327) oraz podczas przemówienia na rozprawie apelacyjnej, podniósł szereg okoliczności rozumianych przez siebie jako łagodzące, jednak mimo tego szereg innych okoliczności przemawiało za potrzebą wymierzenia oskarżonemu kar w takiej postaci, jaką przyjął Sąd I instancji.
Wśród okoliczności obciążających za poszczególne przestępstwa dominował wysoki stopień społecznej szkodliwości czynów oskarżonego wyrażający się zarówno wokolicznościach podmiotowychobu czynów (działaniu umyślnie, z zamiarem bezpośrednim, działaniu z pełnym rozeznaniem i premedytacją, z niskich pobudek, w celu zaboru mienia pokrzywdzonych), a takżeokolicznościach przedmiotowychczynów (rodzaju naruszonego dobra prawnego, sposobu działania oskarżonego, podejmującego szereg czynności dla skutecznego zaboru mienia i utrzymania się w jego posiadaniu).
Należy się zgodzić z Sądem Okręgowym we Wrocławiu, że obciążająco na wymiar kar jednostkowych wpłynęła nagminność przestępstw, których dopuścił się oskarżonyS. Ł. (1), jego uprzednia wielokrotna karalność za czyny przeciwko mieniu, niepoprawność oskarżonego w naruszaniu obowiązującego porządku prawnego, a także duży stopień zdemoralizowaniaS. Ł. (1), wyrażający w dokonywaniu zamachów na cudze mienie w miejscach publicznych i bardzo ruchliwych, jak przy napadzie rabunkowym na osobieP. G. (2), działaniu na szkodę pokrzywdzonegoL. K. (2), który użyczył mu noclegu, a ponadto negatywna opinia środowiskowa, uzyskiwanie środków utrzymania w wyniku popełniania przestępstw, w tym rozbojów, nadużywanie alkoholu i popełnienie przestępstw pod jego wpływem. Wśród okoliczności łagodzących wzięto pod uwagę częściowe przyznanie się do winy, przeproszenie pokrzywdzonegoP. G. (1), a także pozytywną opinię o oskarżonym w okresie stosowania tymczasowego aresztowania (k. 222-224).
Można było również zgodzić się z Sądem I instancji, który uznał, że kara łączna wymierzona oskarżonemuS. Ł. (1)powinna być orzeczona na zasadzie asperacji. Rzeczywiście, uzasadniało to popełnienie przez oskarżonego dwóch przestępstw na przestrzeni około 20 dni, pozostających w ścisłym związku przedmiotowo-podmiotowym, godzących w te same dobra chronione. Jednak przestępstwa z użyciem przemocy zostały popełnione przeciwko cudzemu mieniu na szkodę różnych osób, a ich okoliczności dowiodły wykorzystywania przez oskarżonegoS. Ł. (1)każdej nadarzającej się okazji, by groźbą oraz przemocą zawładnąć cudzym mieniem. Nie można bowiem zapominać uprzedniego kilkakrotnego skazania oskarżonegoS. Ł. (1)za popełnienie rozbojów (k. 27-28), co dowodzi, że dotychczasowe kary pozbawienia wolności nie odniosły efektu resocjalizacyjnego, pozostawanie oskarżonego na wolności nadal wiąże się z istotnym zagrożeniem dla porządku prawnego.
Jak już wyżej wskazano, kara łączna 4 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności nie może być uznana za zbyt surową, gdyż oskarżony popełnił kolejne czyny przeciwko cudzemu mieniu, co dowodzi postępującego procesu jego demoralizacji, a to z kolei wymaga stosunkowo długiego odizolowania go od społeczeństwa, celem osiągnięcia u niego stosownych rezultatów resocjalizacyjno – wychowawczych.
Nie zasługiwała na uwzględnienie apelacja obrońcy oskarżonegoS. Ł. (1)zmierzająca do złagodzenia kar jednostkowych i domagającą się orzeczenia kary łącznej w oparciu o zasadę absorpcji, gdyż takie orzeczenie prowadziłoby do nieuzasadnionego pobłażania oskarżonemu, popełniającemu kolejne groźne społecznie przestępstwa. Zbyt łagodna kara niweczyłaby wręcz cele wychowawcze i zapobiegawcze w stosunku do oskarżonego, wyrabiając w nim przekonanie, że przestępstwo może się opłacać. Nie może także zwieść rzekoma skrucha oskarżonego, który przyznał się do napadu rabunkowego na osobieP. G. (2). W obliczu niepodważalnych dowodów, zatrzymania bezpośrednio po przestępstwie, a także odnalezienia przy oskarżonym ręcznego miotacza gazowego ((...)) i pieniędzy pochodzących z rozboju, przyznanie się oskarżonego do winy i przeproszenie pokrzywdzonego musiało być uznane za zachowanie obliczone na złagodzenie odpowiedzialności karnej, a nie świadczyć o wewnętrznej przemianie oskarżonego. Dotychczasowa droga życiowa oskarżonegoS. Ł. (1)wręcz zaprzecza, aby miał poczucie odpowiedzialności za swoje postępowanie i dowodzi tego, że jest przestępcą bezkrytycznym wobec siebie i niepoprawnym. Takiego sprawcę może powstrzymać od popełniania kolejnych przestępstw wyłącznie konsekwencja w surowym karaniu. Zresztą, orzeczone kary jednostkowe, w sytuacji, gdy oskarżonemu groziły za popełnione przestępstwa nawet kary po 15 lat pozbawienia wolności, nie były surowe, gdyż praktycznie niewiele przekraczały dolny próg ustawowego zagrożenia.
Wskazane okoliczności łagodzące nie były zatem na tyle istotne, by przekreślać wnioski Sądu Okręgowego we Wrocławiu, że w realiach niniejszej sprawy cele kary wypełni wyłącznie bezwzględna kara łączna 4 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności. Wielokrotnie zwracano uwagę w orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów apelacyjnych, jaki kryteria muszą być spełnione, aby uznać karę za rażąco niewspółmierną. W wyroku Sądu najwyższego w składzie 7 sędziów z dnia 9 stycznia 1973r., sygn. V KRN – 474/72 stwierdzono, że „rażąca niewspółmierność kary występuje wtedy, gdy kara orzeczona nie uwzględnia w należyty sposób stopnia społecznej szkodliwości przypisywanego czynu oraz nie realizuje wystarczająco celu kary, ze szczególnym uwzględnieniem celów zapobiegawczych i wychowawczych. Pojęcie niewspółmierności rażącej oznacza znaczną, wyraźną i oczywistą, a więc niedającą się zaakceptować dysproporcję między karą wymierzoną a karą sprawiedliwą (zasłużoną). Przesłanka rażącej niewspółmierności kary jest spełniona tylko wtedy, gdy na podstawie ustalonych okoliczności sprawy, które powinny mieć decydujące znaczenie dla wymiaru kary, można przyjąć, iż zachodzi wyraźna różnica między karą wymierzoną a karą, która powinna zostać wymierzona w wyniku prawidłowego zastosowania dyrektyw wymiaru kary oraz zasad ukształtowanych przez orzecznictwo” (OSNKW 1973, nr 6, poz. 76).
Z kolei, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia z dnia 30 maja 2003r. sygn. II AKa – 163/03 dał wyraz temu, że „nie każda różnica w ocenie wymiaru kary może uzasadniać zarzut rażącej niewspółmierności kary w rozumieniuart. 438 pkt 4 k.p.k., ale tylko taka, która jest natury zasadniczej, to znaczy jest niewspółmierna w stopniu nie dającym się zaakceptować. Niewspółmierność rażąca to znaczna, "bijąca w oczy" różnica między karą wymierzoną, a karą sprawiedliwą, zasłużoną” (OSA 2003, z. 11, poz. 113).
Ponieważ kary jednostkowe orzeczone przez Sąd Okręgowy we Wrocławiu wobec oskarżonegoS. Ł. (1)za przestępstwa zart. 280 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.oraz zart. 281 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.oraz orzeczona kara łączna nie odznaczały się rażącą niewspółmiernością, należy je uznać za sprawiedliwe i dlatego utrzymano zaskarżony wyrok w mocy (art. 437 § 1 k.p.k.).
III. Na podstawieart. 624 § 1 k.p.k.w zw. zart. 636 § 1 k.p.k.orazart. 616 § 2 k.p.k.iart. 8 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych(Dz.U. z 1983r. Nr 49, poz. 223 z późniejszymi zmianami) zwolniono oskarżonegoS. Ł. (1)od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, obciążając wydatkami tego postępowania Skarb Państwa, w tym zwolniono go z opłaty za drugą instancję. Przy orzeczeniu o kosztach sądowych wzięto pod uwagę stan majątkowy i osobisty oskarżonego, jego wiek i stan zdrowia, a także znacznie ograniczone możliwości zarobkowe podczas wykonywania kary pozbawienia wolności.
Podstawę przyznania obrońcy z urzędu oskarżonegoS. Ł. (1), adwokatowiB. S.wynagrodzenia za udzieloną pomoc prawną w postępowaniu odwoławczym, która nie została opłacona, był przepisart. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982r. Prawo o adwokaturze(tekst jednolity: Dz. U. z 2002r., Nr 123, poz. 1058 z późniejszymi zmianami). Wysokość wynagrodzenia adwokackiego, w tym co do zwrotu podatku VAT, ustalono w oparciu o § 17 ust. 2 pkt 5 oraz § 4 ust. 1-3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. z 2016r. poz. 1714).
SSA Witold Franckiewicz SSA Bogusław  Tocicki  SSA Wiesław Pędziwiatr

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnywe Wrocławiu
date: '2017-12-14'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Witold Franckiewicz
- Bogusław Tocicki
- Wiesław Pędziwiatr
legal_bases:
- art. 85 § 1 i § 2 k.k.
- art. 438 pkt 2, 3 i 4 k.p.k.
- art. 8 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych
- art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982r. Prawo o adwokaturze
recorder: Aldona Zięta
signature: II AKa 360/17
```