You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt IV U 1038/18

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 października 2018 roku

Sąd Okręgowy w Częstochowie IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: SSO Marzena Górczyńska-Bebłot
Protokolant: starszy sekretarz sądowy Oliwia Rajewska
po rozpoznaniu w dniu 18 października 2018 roku w Częstochowie
sprawyZ. R.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi wC.
o emeryturę pomostową
na skutek odwołaniaZ. R.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału wC.
z dnia 27 czerwca 2018 roku Nr(...)

oddala odwołanie
Sygn. akt IV U 1038/18

UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 27 czerwca 2018 roku, nr(...)Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział wC.odmówił przyznaniaZ. R.prawa do emerytury pomostowej.
W uzasadnieniu decyzji organ rentowy wskazał, że ubezpieczony nie udowodnił okresu pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze wynoszącego co najmniej 15 lat. W szczególności do okresu tego nie można zaliczyć zatrudnieniaZ. R.w(...)sp. z o.o. wC.od 1 listopada 1992 roku do 16 września 1998 roku na stanowisku kierownika oddziału zespołów(...)w wydziale(...), ponieważ pracodawca nie podał, czy piastowanie tego stanowiska wymagało stałego przebywania w środowisku pracy,w którym zatrudnieni są pracownicy wykonujący pracę w szczególnych warunkach.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósłZ. R., domagając się jej zmiany i przyznania mu prawa do emerytury pomostowej oraz zasądzenia od organu rentowego na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu odwołania ubezpieczony podniósł, że wbrew ocenie organu rentowego spełnia on wszystkie warunki niezbędne dla nabycia prawa do emerytury pomostowej, w tym zwłaszcza legitymuje się 15-letnim okresem wykonywania pracy w warunkach szczególnych, do którego należy zaliczyć okres zatrudnienia na stanowisku kierownika oddziałów zespołów(...)w wydziale(...)od1 listopada 1992 roku do 16 września 1998 roku. Zdaniem odwołującego wystarczający dowód na powyższą okoliczność powinno stanowić wystawione mu prawidłowo przez pracodawcę świadectwo wykonywania pracy w szczególnych warunkach z dnia 30 czerwca 2016 roku. Dodatkowo ubezpieczony podniósł, że jako kierownik zespołów(...)nadzorował pracę brygad walcowniczych,(...)oraz(...), co skutkowało koniecznością sprawowania nadzoru nad bardzo wieloma pracownikami, na różnorodnych stanowiskach i o odmiennych zakresach obowiązków, co skutkowało stałym przebywaniem przez niego w środowisku pracy, w którym zatrudnieni byli pracownicy wykonujący pracę w warunkach szczególnych. Tym samym w sposób ciągły był on narażony na różnego rodzaju czynniki szkodliwe, takie jak wysoka temperatura, hałas dochodzący do 120 dB, opary powstałe przy napawaniu walców i przepalaniu wsadu oraz wysokie zapylenie. Nadto w spornym okresie w(...)został wdrożony na stałe system zarzadzania jakością, który nakładał na pracowników bardzo wysokie wymogi związanez procedurami produkcyjnymi, instrukcjami i przestrzeganiem tzw. „księgi jakości”. Również wymogi rynkowe oraz rosnąca konkurencja wymusiły położenie znacznego nacisku na kwestię jakości wyrobów. Powyższe wymuszało niemal ciągłą jego obecność na ruchu oraz dozorowanie i szkolenie nie tylko szeregowych pracowników, ale również mistrzów i brygadzistów.
W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie, powołując się na argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Sąd Okręgowy ustalił, co następuje:

Z. R.urodził się w dniu (...). W dniu 1 marca 2018 roku ubezpieczony złożył wniosek o przyznanie mu prawa do emerytury pomostowej, załączając do niego między innymi wystawione przez(...)sp. z o.o.wC.świadectwo wykonywania pracy w szczególnych warunkach z dnia 30 czerwca 2016 roku, z którego wynika, że w okresie od 20 września 1982 roku do 31 października 1992 roku był zatrudniony na stanowisku mistrza energetyka,a w okresie od 1 listopada 1992 roku do 16 września 1998 roku na stanowisku kierownika oddziału zespołów(...)w wydziale(...), na których stalei w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał prace wymienione w Dziale XIV, poz. 24 Wykazu A, stanowiącego załącznik do zarządzenia nr 3 Ministra Hutnictwai Przemysłu Maszynowego z dnia 30 marca 1985 roku w sprawie stanowisk pracy, na których wykonywane są prace w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze w zakładach pracy resortu hutnictwa i przemysłu maszynowego.
Rozpoznając powyższy wniosek organ rentowy ustalił, że całkowity staż emerytalny ubezpieczonego wynosi 39 lat, 8 miesięcy i 12 dni, w tym 10 lat, 2 miesiące i 11 dni okresów wykonywania pracy w warunkach szczególnych (okresy od 20 września 1982 roku do 31 października 1992 roku i od 1 czerwca 2016 roku do 30 czerwca 2016 roku).
(v. akta rentowe)
W dniu 20 września 1982 rokuZ. R.podjął pracę w(...)
im.(...)wC., początkowo na stanowisku p.o. mistrza energetyka na Wydziale(...), a od dnia 1 lipca 1983 roku mistrza energetyka na Wydziale(...)(później mistrza urządzeń energetycznych).
Z dniem 1 listopada 1992 roku ubezpieczony objął stanowisko kierownika Oddziału Zespołów(...)na Wydziale(...), które zajmował do dnia 16 września 1998 roku po czym został przeniesiony na stanowisko kierownika Wydziału(...)

Jako kierownik Oddziału Zespołów(...), zwanego także Oddziałem Zespołów(...), odwołujący pracował zawsze na pierwszej zmianie (od 7:00 do 15:00) i nadzorował grupę około 150 pracowników, zatrudnionych w systemie czterobrygadowym w ruchu ciągłym, przy czym w ramach tego stanowiska sprawował on również nadzór nad odcinkiem(...)i odcinkiem(...), które wcześniej miały odrębnych kierowników. Na odcinkach(...)na każdej zmianie pracował mistrz i brygadzista zmianowy, natomiast na odcinkach(...)i(...)na pierwszej zmianie pracowali mistrzowie zmianowi (jeden na odcinku(...)i dwóch na odcinku(...)), a na drugiej i trzeciej zmianie tylko brygadziści zmianowi. Tak mistrzowie jak i brygadziści zmianowi podlegali kierownikowi Oddziału. Do tego na każdej zmianie był kierownik zmiany.
Przecięty dzień pracy ubezpieczony zaczynał od wizyty w kantorku kierownika zmianowego, gdzie zapoznawał się z raportem z drugiej i trzeciej zmiany,a następnie udawał się do kantorka mistrzów zmianowych, gdzie również zapoznawał się z raportami. Raporty te z reguły obejmowały również dane co do ilości produkcji. Co do zasady ubezpieczony częściej kontaktował się z mistrzami zmianowymi niż z kierownikiem zmiany, tak więc jego wizyty w kantorku mistrzów były częstsze niż w kantorku kierownika zmiany. Regułą było, że głównie chodziłoo zapoznanie się z raportem zmiany nocnej, ponieważ jeżeli stało się coś niespodziewanego na drugiej zmianie, to odwołujący był o tym informowany telefonicznie przez mistrza zmianowego. W przypadku gdy w raportach pojawiał się problem wymagający głębszego zastanowienia, dotyczące go dokumenty były dostarczane ubezpieczonemu do gabinetu, choć regułą było, że zapoznawanie sięz raportami odbywało się w kantorkach kierownika zmianowego i mistrzów zmianowych. W dalszej kolejności ubezpieczony odbywał krótkie rozmowy telefoniczne z dozorem wydziału celem ustalenia, czy na nocnej zmianie nie doszło do jakichś nadzwyczajnych wydarzeń podczas produkcji. W przypadku gdy takie zdarzania miały miejsce, odwołujący mógł zapoznać się z istotą problemui zastanowić nad rozwiązaniem jeszcze przed naradą u szefa Wydziału, na której były podejmowane ostateczne decyzje. Takie narady, tzw. „operatywki” odbywały się
codziennie i z reguły trwały do 45 minut.
Po zakończeniu powyższych czynnościZ. R.przystępował do wykonywania swoich podstawowych obowiązków, do których należały:

1
Nadzór i kontrola warunków BHP na Oddziale, przy czym jeżeli mistrzowiew swoich raportach nie wskazywali zagrożeń w zakresie BHP, to ubezpieczony nie podejmował w tym zakresie żadnych czynności. Jeżeli natomiast jakieś zagrożenia zostały wskazane, to do jego obowiązków należało rozwiązywanie spraw w tym zakresie. Z reguły polegało to na wydaniu konkretnemu pracownikowi polecenia, aby usunął to zagrożenie w określony sposób, choć bywały również sytuacje, że odwołujący musiał osobiście zobaczyć na hali produkcyjnej w jaki sposób usunąć dane zagrożenie. Zagrożenia BHP mogły przykładowo polegać na składowaniu osprzętu w zbyt wysokich stosach lub dotyczyć problemów z pokrywami kanałów. Jednocześnie na hucie funkcjonował Oddział BHP, który miał inspektora przydzielonego do każdego wydziału,a ubezpieczony jako kierownik Oddziału jedynie dodatkowo podejmował czynności w tym zakresie, np. sprawdzał, czy pracownicy stosują np. zatyczki do uszu.

2
Ilościowa i jakościowa realizacja zadań produkcyjnych, polegająca na bieżącej kontroli wykonywania planów dobowych i zmianowych. W zakresie kontroli ilościowej polegało to na sumowaniu danych dotyczących wielkości produkcji na poszczególnych zmianach i w poszczególnych dobach, zaś w zakresie kontroli jakościowej chodziło o zapoznawanie się z wpisywanymi na bieżąco do raportów przez mistrzów nieprawidłowościami zdarzającymi się w toku produkcji. Bliżejz tymi problemami odwołujący zapoznawał się na naradach produkcyjnych, na których kierownik kontroli przekazywał mu pełne informacje na temat skalii rodzaju braków. Analiz ilościowych produkcji odwołujący dokonywał najczęściejw kantorkach mistrzów zmianowych lub kierowników zmianowych.

3
Nadzór nad procesem produkcyjnym na zmianie porannej, co polegało na tym, że jeżeli ubezpieczony miał od mistrzów sygnały o nieprawidłowościach w produkcji, to mógł to naocznie stwierdzić u poszczególnych pracowników. Nie chodzi przy tym o stałe przebywanie w obecności tych osób, ale o podejście do danego pracownika i zapytanie się go jak przebiega proces produkcji i czy są jakieś komplikacje.

4
Nadzór nad zgodnością procesów produkcyjnych z wprowadzonym w połowie lat 90-tych ubiegłego wieku systemem sterowania jakością, zwłaszcza w zakresie zmiany dotychczasowych przyzwyczajeń pracowników i dostosowania się przez nich do nowych procedur

5
Koordynacja i zapewnienie współpracy pomiędzy odcinkami podległego ubezpieczonemu Wydziału, tj. między zespołami(...),(...)i(...). Wynikało to stąd, że np. mistrz(...)powinien znać plany produkcyjne walcowania na najbliższy okres, aby mógł zabezpieczyć osprzęt do produkcji. Mistrzowie wprawdzie kontaktowali się bezpośrednio między sobą, ale potrzebny był także udział ubezpieczonego, który jako kierownik nadzorował prawidłowość wymiany informacji pomiędzy odcinkami, a ponadto dysponował szerszą wiedzą na tematy produkcyjne niż podlegli mu mistrzowie.

6
Współpraca i koordynacja tej współpracy z innymi oddziałami na Wydziale(...), tj. z Oddziałem(...)oraz Oddziałem(...).

7
Współpraca i koordynacja współpracy OddziałuZespołów (...)z zewnętrznymi w stosunku do(...)wydziałami huty, świadczącymi różnego rodzaju usługi na rzecz Oddziału Zespołów(...), np.(...)dostarczającą wsad, Oddziałem(...)oraz Wydziałem(...)który wykonywał elementy maszyn i urządzeń. Przygotowaniem i planowaniem remontów nie zajmował się ubezpieczony, tylko Wydział(...)zaś jego interwencje były potrzebne w sytuacjach, gdy dochodziło do jakichś bieżących spięć na linii tej współpracy.

Dodatkowo odwołujący mógł w czasie dnia pracy wykonywać inne pomniejsze czynności, będące pochodnymi powyższych obowiązków.
W spornym okresie zdarzały się sytuacje, gdy po zakończeniu pracy na swojej zmianie ubezpieczony był telefonicznie informowany przez mistrzów zmianowychi kierowników zmiany o problemach na OddzialeZespołów (...), z którymi nie mogli sobie oni poradzić samodzielnie i musiał wówczas podejmować niezbędne decyzje. Zwykle po takiej sytuacji dochodziło do ponownego kontaktu telefonicznego, celem ustalenia, czy na skutek podjętej decyzji nastąpiła poprawa sytuacji. Zdarzało się również, że problemu nie można było rozwiązać drogą telefoniczną i w skrajnych przypadkach ubezpieczony musiał udać się na Oddział celem osobistego rozwiązania problemu. Nadto w każdą sobotę i niedzielę u dyspozytora huty odbywały się odprawy, na których bywał dyrektor huty lub jego zastępca. Na każdejz tych odpraw musiał być przedstawiciel Wydziału(...)i obowiązek uczestnictwa w tych odprawach był równo podzielony między pracowników dozoru wyższego i średniego szczebla, w tym obejmował również ubezpieczonego, który na tych odprawach bywał średnio raz w miesiącu.
Na terenie Wydziału(...)panowały zwykłe warunki produkcyjne, w tym ponadnormatywny hałas i znaczne zapylenie, jednak większość znajdujących sięw nim maszyn miała klimatyzowane mostki sterownicze, w których hałas był wyciszony.
W okresie od 1 do 30 czerwca 2016 rokuZ. R.wykonywał pracę na stanowisku I-go operatora próżniowego odgazowania stali,
(v. akta osobowe ubezpieczonego oraz jego wyjaśnienia k. 34-35, zeznania świadkaP. D.k. 32verte-34)
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie zart. 4 ustawy z dnia 19 grudnia 2008 roku o emeryturach pomostowych(tekst jednolity Dz. U. z 2018 roku, poz. 1924), prawo do emerytury pomostowej, z uwzględnieniemart. 5-12, przysługuje pracownikowi, który spełnia łącznie następujące warunki:

1
urodził się po dniu 31 grudnia 1948 roku;

2
ma okres pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze wynoszący co najmniej 15 lat;

3
osiągnął wiek wynoszący co najmniej 55 lat dla kobiet i co najmniej 60 lat dla mężczyzn;

4
ma okres składkowy i nieskładkowy, ustalony na zasadach określonych w art. 5-9 i art. 11 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, wynoszący co najmniej 20 lat dla kobiet i co najmniej 25 lat dla mężczyzn;

5
przed dniem 1 stycznia 1999 roku wykonywał prace w szczególnych warunkach lub prace w szczególnym charakterze, w rozumieniu art. 3 ust.1 i 3 ustawy lub art. 32 i art. 33 ustawy o emeryturach i rentach z FUS;

6
po dniu 31 grudnia 2008 roku wykonywał pracę w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze, w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 3;

7
nastąpiło z nim rozwiązanie stosunku pracy.

Nadto w myśl art. 49 ustawy, prawo do emerytury pomostowej przysługuje również osobie, która:

1
po dniu 31 grudnia 2008 roku nie wykonywała pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze, w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 3;

2
spełnia warunki określone w art. 4 pkt 1-5 i 7 i art. 5-12;

3
w dniu wejścia w życie ustawy miała wymagany w przepisach, o których mowa w pkt 2, okres pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze, w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 3.

W myśl art. 3 ust. 1 ustawy, prace w szczególnych warunkach to prace związane z czynnikami ryzyka, które z wiekiem mogą z dużym prawdopodobieństwem spowodować trwałe uszkodzenie zdrowia, wykonywanew szczególnych warunkach środowiska pracy, determinowanych siłami natury lub procesami technologicznymi, które mimo zastosowania środków profilaktyki technicznej, organizacyjnej i medycznej stawiają przed pracownikami wymagania przekraczające poziom ich możliwości, ograniczony w wyniku procesu starzenia się jeszcze przed osiągnięciem wieku emerytalnego, w stopniu utrudniającym ich pracę na dotychczasowym stanowisku; wykaz prac w szczególnych warunkach określa załącznik nr 1 do ustawy.
Prace o szczególnym charakterze to prace wymagające szczególnej odpowiedzialności oraz szczególnej sprawności psychofizycznej, których możliwość należytego wykonywania w sposób niezagrażający bezpieczeństwu publicznemu,w tym zdrowiu lub życiu innych osób, zmniejsza się przed osiągnięciem wieku emerytalnego na skutek pogorszenia sprawności psychofizycznej, związanegoz procesem starzenia się; wykaz prac o szczególnym charakterze określa załącznik nr 2 do ustawy (ust. 3).
Nadto zgodnie zart. 32 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 rokuo emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych(tekst jednolity Dz. U. z 2018 roku, poz. 1270 ze zm.), ubezpieczonym urodzonym przed dniem1 stycznia 1949 roku, będącym pracownikami, o których mowa wust. 2 i 3, zatrudnionymi w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, przysługuje emerytura w wieku niższym niż określony wart. 27 ust. 2 i 3.
Dla celów ustalenia uprawnień, o których mowa w ust. 1, za pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach uważa się pracowników zatrudnionych przy pracach o znacznej szkodliwości dla zdrowia oraz o znacznym stopniu uciążliwości lub wymagających wysokiej sprawności psychofizycznej ze względu na bezpieczeństwo własne lub otoczenia (ust. 2).
Wiek emerytalny, o którym mowa w ust. 1, rodzaje prac lub stanowisk oraz warunki, na podstawie których osobom wymienionym w ust. 2 i 3 przysługuje prawo do emerytury, ustala się na podstawie przepisów dotychczasowych (ust. 4).
Co należy rozumieć pod pojęciem „przepisów dotychczasowych” rozstrzygnięte zostało w uchwale składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 13 lutego 2002 roku, III ZP 30/01 (OSNP 2002/10/243), w której wskazano, iż zawarte w art. 32 ust. 4 ustawy odesłanie do przepisów dotychczasowych, sankcjonujących obowiązywanie rozporządzenia, można odnosić tylko do tych przepisówrozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze(Dz. U. nr 8, poz. 43 ze zm.), które regulują materię określoną w przepisie ustawy, a więc wiek emerytalny, rodzaje prac lub stanowisk, oraz warunki, na jakich osobom wykonującym te prace przysługuje prawo do emerytury. Zachowały zatem moc przepisy § 4-8a określające wiek emerytalny i okres wykonywania pracyw szczególnych warunkach pracowników wykonujących prace wyszczególnionew wykazach stanowiących załącznik do rozporządzenia, przepisy § 9-15 określające wiek emerytalny i warunki przechodzenia na emeryturę osób zatrudnionychw szczególnym charakterze, a ponadto przepis § 3 określający ogólny wymagany okres zatrudnienia oraz przepis § 2 ust. 1 stanowiący, że okresami pracy uzasadniającymi prawo do świadczeń na zasadach określonych w rozporządzeniu są okresy, w których praca w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze jest wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku.
Zgodnie z § 2 ust. 1 w/w rozporządzenia, praca w warunkach szczególnych winna być wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku.
W niniejszej sprawie niesporne jest, żeZ. R.urodził się po dniu 31 grudnia 1948 roku; osiągnął 60 rok życia; ma okres składkowy i nieskładkowy wynoszący powyżej 25 lat; przed dniem 1 stycznia 1999 roku wykonywał pracew szczególnych warunkach lub prace w szczególnym charakterze, w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 3 ustawy lub art. 32 i art. 33 ustawy o emeryturach i rentach z FUS; po dniu 31 grudnia 2008 roku wykonywał pracę w szczególnych warunkach lubo szczególnym charakterze, w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 3, a także nastąpiło z nim rozwiązanie stosunku pracy. Kwestia sporna sprowadza się w tej sytuacji wyłącznie do ustalenia, czy ubezpieczony legitymuje się co najmniej 15-letnim okresem wykonywania pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze,a zwłaszcza czy prace tego rodzaju wykonywał w spornym okresie od 1 listopada 1992 roku do 16 września 1998 roku.
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że wystawiane przez pracodawców świadectwa pracy (świadectwa wykonywania pracy w szczególnych warunkach lubo szczególnym charakterze), jakkolwiek są dokumentami ważnymi, to zawierają jedynie oświadczenie wiedzy. Nie są to dokumenty prawotwórcze i mające znaczenie prejudycjalne dla ustalania ewentualnych przyszłych uprawnień, a okolicznościw tych dokumentach potwierdzone przez pracodawcę, podlegają weryfikacji zarówno w postępowaniu przed organem rentowym, jak i w postępowaniu sądowym. Taki też pogląd wyraził również Sąd Najwyższy w tezie 4 wyroku z dnia 16 czerwca 2009 roku, I UK 24/09 (LEX nr 518067), wskazując że świadectwo wykonywania pracyw szczególnych warunkach nie jest dokumentem urzędowym w rozumieniuart. 244§ 1 i 2 k.p.c., gdyż podmiot wydający to świadectwo nie jest organem państwowym ani organem wykonującym zadania z zakresu administracji państwowej. Tylko dokumenty wystawione przez te organy stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone. Natomiast świadectwo traktuje się w postępowaniu sądowym jako dokument prywatny w rozumieniuart. 245 k.p.c., który stanowi dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie. Samo zatem złożenie przez ubezpieczonego świadectwa wykonywania pracyw warunkach szczególnych z dnia 30 czerwca 2016 roku nie jest wystarczające do bezwzględnego uznania, że faktycznie tego rodzaju pracę we wskazanym w nim okresie wykonywał, a okoliczności wskazane w tym dokumencie, na normalnych zasadach podlegają badaniu w toku procesu.
W nawiązaniu do powyższego należy równocześnie wskazać, że okresy pracyw warunkach szczególnych wskazane w powołanym wyżej rozporządzeniu w sprawie wieku emerytalnego dla pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach mogą być wykazywane przez zainteresowanego przed sądem wszelkimi środkami dowodowymi przewidzianymi przezKodeks postępowania cywilnego,a w szczególności dokumentami z osobowych akt pracowniczych, zeznaniami świadków oraz wyjaśnieniami stron.
Nadto wyjaśnienia wymaga, że w obecnym stanie prawnym zarządzenia resortowe zawierające uściślenia dokonane w innym okresie przez właściwych ministrów, polegające na ustaleniu wykazów stanowisk, powołane w świadectwach wykonywania prac w warunkach szczególnych nie mają wartości normatywnych, lecz jedynie informacyjne. „W państwie prawnym nie jest dopuszczalne zamieszczaniew rozporządzeniu jako akcie wykonawczym upoważnienia do podejmowania określonych działań przez inny podmiot i wyposażanie go w kompetencje wykonawcze. W świetleKonstytucji z 1997 rokurozporządzenie jako akt wykonawczy oparty na ustawie nie może zawierać subdelegacji. W konsekwencji, przedmiotem wykładni są wyłącznie przepisy ustawy i wydane na jej podstawie akty wykonawcze. […] W rezultacie zatem o spełnieniu przesłanki „praca w szczególnych warunkach” przesądza wykonywanie pracy wymienionej w załącznikach „A” i „B” do rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983 roku, które stanowią integralną część rozporządzenia jako aktu wykonawczego, niezależnie od tego, w jakim zakładzie praca taka była (lub jest) wykonywana.” (por. glosa do wyroku Sądu Najwyższegoz dnia 7 lipca 1999 roku, III RN 25/99 T. Bińczyckiej-Majewskiej OSP 2002/4/48 t.2).
W ocenie Sądu Okręgowego zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że w spornym okresie od 1 listopada 1992 roku do 16 września 1998 rokuZ. R.nie wykonywał pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze w rozumieniu przepisówart. 3 ustawy o emeryturach pomostowychoraz art. 32 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.
Przede wszystkim załączniki nr 1 i 2 doustawy o emeryturach pomostowychw ogóle nie wymienią żadnych stanowisk dozoru, w zakresie hutnictwa za prace w warunkach szczególnych uznając wyłącznie prace wykonywane bezpośrednio przy obsłudze różnego rodzaju urządzeń hutniczych lub procesów produkcyjnych.
W tej sytuacji jedyną możliwość uzyskania przezZ. R.prawa do emerytury pomostowej dawałoby mu zakwalifikowanie pracy wykonywanej przez niego w spornym okresie według poz. 24, Działu XIV, Wykazu A, stanowiącego załącznik do w/wrozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 rokuw sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, tj. jako pracy przy kontroli międzyoperacyjnej, kontroli jakości produkcji i usług oraz dozorze inżynieryjno-technicznym na oddziałach i wydziałach, w których jako podstawowe wykonywane są prace wymienione w wykazie.
Zgodnie przy tym z ugruntowanym w doktrynie i orzecznictwie poglądem, aby praca przy dozorze inżynieryjno-technicznym mogła zostać zakwalifikowana jako praca wykonywana w warunkach szczególnych, dozór ten musi być sprawowany bezpośrednio przy stanowiskach pracy, na których wykonywana jest pracaw warunkach szczególnych. Ratio legis obniżenia wieku emerytalnego pracownikom wykonującym pracę w szczególnych warunkach jest bowiem bezpośrednie narażenie ich na działanie niekorzystnych dla zdrowia czynników o takich stężeniachi natężeniach, że ma to istotnie niekorzystny wpływ na ich zdrowie, mogący z dużym prawdopodobieństwem spowodować trwałe uszkodzenie zdrowia, ewentualnie wykonywanie pracy takiego rodzaju, że stawia on przed pracownikami wymagania przekraczające poziom ich możliwości, ograniczony w wyniku procesu starzenia się jeszcze przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego. W tej sytuacji oczywiste jest, że z dobrodziejstwa obniżenia wieku emerytalnego nie mogą skorzystać osoby, które dozór nad pracownikami pracującymi w warunkach szczególnych sprawują pośrednio, bez stałego narażenia na niekorzystne czynniki panujące przy ich stanowiskach pracy.
Należy również w tym miejscu wyjaśnić, że praca w szczególnych warunkach nie jest pojęciem tożsamym z pracą w warunkach szkodliwych i obok negatywnego oddziaływania na organizm ludzki, musi być wymieniona w wykazie A, stanowiącym załącznik powołanego wyżej rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku. Sama zaś uciążliwość prac nie jest wystarczająca do uznania, że była to praca w szczególnych warunkach, uprawniająca do emerytury w obniżonym wieku (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 1 sierpnia 2018 roku, III AUa 1082/17, LEX nr 2533683). Tym samym dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawiy nie ma decydującego znaczenia to, że przebywając czasowo na halach produkcyjnych odwołujący był narażony na ponadnormatywny hałas i wysokie zapylenie. Znaczenie ma to, czy stale i w pełnym wymiarze czasu pracy sprawował on bezpośredni dozór nad pracownikami wykonującymi pracę w szczególnych warunkach, na oddziałachi wydziałach, na których jako podstawowe wykonywane są prace wymienionew wykazie A.
O ile przy tym poza sporem w niniejszej sprawie pozostaje, że na wydziale(...)jako podstawowe wykonywane są prace wymienione w Dziale III Wykazu A, a tym samym bezpośredni dozór sprawowany nad pracownikami zatrudnionymi na tym wydziale co do zasady byłby pracą wykonywaną w warunkach szczególnych,o tyle zdaniem Sądu Okręgowego zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na uznanie, że w okresie od 1 listopada 1992 roku do 16 września 1998 rokuZ. R.stale i w pełnym wymiarze czasu pracy sprawował bezpośredni dozór nad pracownikami wykonującymi pracę w warunkach szczególnych.
Jak wynika z zeznań świadkaP. D., który w latach 1990-1992 pracował na Wydziale(...)
(...)wC.na stanowisku kierownika OddziałuZespołów (...), a następnie jako zastępca kierownika Wydziału(...), a więc był zwierzchnikiem odwołującego i tym samym doskonale orientował się w faktycznym zakresie jego obowiązkówi rzeczywistym charakterze jego pracy, większość obowiązkówZ. R.miała charakter zarządczy i organizacyjny, a jedynie w niewielkim zakresie zajmował się on bezpośrednim dozorem poszczególnych pracowników. Jest to tym bardziej przekonujące, że w strukturze zatrudnienia Wydziału(...)pomiędzy kierownikiem OddziałuZespołów (...)funkcjonowali mistrzowie zmianowii brygadziści zmianowi, a więc pracownicy dozoru średniego i niższego szczebla. Do tego na każdej zmianie był kierownik zmiany. Tym samym nie było żadnej faktycznej potrzeby, aby stały nadzór nad pracownikami produkcyjnymi miał sprawować kierownik Oddziału, którego podstawowym zadaniem było kierowanie pracami tej jednostki jako całości. Jak wynika z precyzyjnie przedstawionego przez świadka zakresu zadań ubezpieczonego, jako kierownik Oddziału ubezpieczony zajmował się głównie kierowaniem jego pracami jako całości, w tym kwestiami bezpieczeństwa.W szczególności na podstawie pisemnych raportów ustalał on stan bezpieczeństwa na Oddziale, a w razie potrzeby zlecał konkretnym pracownikom określone działania w tym zakresie, samemu jedynie sporadycznie oceniając rodzaj koniecznych do podjęcia działań bezpośrednio na halach produkcyjnych. Podobnie na podstawie pisemnych raportów odwołujący kontrolował ilościowe i jakościowe wykonanie planów produkcji, jedynie w razie potrzeby udając się do stanowisk poszczególnych pracowników celem sprawdzenia jak przebiega proces produkcji. Nie można przy tym wykluczyć, że kiedy w połowie lat 90-tych ubiegłego wieku wprowadzono nowy system sterowania jakością, bezpośrednie wizyty ubezpieczonego przy stanowiskach produkcyjnych były częstsze, niemniej i tak ilość pozostałych ciążących na nim obowiązków wykluczała, aby tego rodzaju bezpośredni dozór sprawował on stalei w pełnym wymiarze czasu pracy. Wyklucza to przede wszystkim fakt, że odwołujący był odpowiedzialny nie tylko za pracę OddziałuZespołów (...)oraz odcinków(...)i(...), ale również za koordynację ich pracy wzajemnie ze sobą orazz innymi Oddziałami i Wydziałami(...)np.(...)dostarczającą wsad, Oddziałem(...), Wydziałem(...), który wykonywał elementy maszyn i urządzeń, czy Wydziałem(...). Niesporne przy tym jest, że ubezpieczony każdy dzień pracy zaczynał od zapoznania się z różnego rodzaju pisemnymi raportami, następnie przeprowadzał rozmowy telefoniczne z dozorem wydziału, po czym brał udział w naradach u szefa Wydziału, tzw. „operatywkach”, które z reguły trwały do 45 minut. Nawet gdyby zatem przyjąć bardzo korzystną dla ubezpieczonego wersję, że powyższe czynności zajmowały mu około godziny czasu i maksymalnie drugie tyle zajmowały mu inne czynności związane z zarządzeniem pracami Oddziału i koordynowaniem jego pracz pracami innych jednostek (choć zważywszy na treść zeznań świadkaP. D.jest to szacunek bardzo ostrożny), zaś całą pozostałą część dniówki sprawował on bezpośredni nadzór nad pracownikami produkcyjnymi, to i tak nie jest to już nadzór sprawowany w pełnym wymiarze czasu pracy. Jednocześnie w tym kontekście żadnego znaczenia nie ma fakt, że odwołujący po zakończeniu dniówki był telefonicznie informowany o zaistniałych na terenie Oddziału problemach, albowiem nie przebywał on wówczas na terenie Oddziału. Podobnie nie ma znaczenia fakt, że zdarzało się w skrajnych wypadkach, że musiał on udać się na Oddział celem osobistego rozwiązania problemu. Oczywiste bowiem jest, że w tym czasie nie przyjeżdżał on sprawować bezpośredniego dozoru nad pracami konkretnych pracowników, ale rozwiązywać strategiczne problemy wynikającez funkcjonowania całego Oddziału. Tak samo odwołujący nie zajmował się sprawowaniem bezpośredniego dozoru nad pracownikami produkcyjnymi w czasie weekendowych odpraw u dyspozytora huty, w których brał udział średnio razw miesiącu.
Ustalając stan faktyczny w sprawie Sąd Okręgowy oparł się głównie na treści zeznań świadkaP. D., albowiem jako zwierzchnik odwołującego miał on pełną i dokładną wiedzę na temat faktycznie powierzonych mu zadań i jego rzeczywistego zakresu obowiązków. Jednocześnie zeznania te były zgodne z treścią dokumentów znajdujących się w aktach osobowych ubezpieczonego, których wiarygodność i autentyczność nie budziła żadnych wątpliwości. ZeznaniomZ. R.Sąd dał wiarę jedynie w takim zakresie, w jakim znajdowały one potwierdzenie w pozostałym zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym,w pozostałym zakresie uznając je za niewiarygodne, jako odosobnione, sprzecznez dowodami uznanymi za wiarygodne oraz rażąco sprzeczne z doświadczeniem życiowym, z którego wynika, że osoby zajmujące stanowiska dozoru wyższego szczebla (w niniejszej sprawie kierownika oddziału huty), w praktyce nie zajmują się stałym bezpośrednim dozorem nad pracownikami produkcyjnymi.
Reasumując, zaskarżoną decyzję organu rentowego należało uznać za prawidłową, albowiem odwołujący nie legitymuje się co najmniej 15-letnim okresem wykonywania pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze.
Wobec powyższego, Sąd Okręgowy, na mocyart. 47714§ 1 k.p.c.oraz przepisów powołanych w treści niniejszego uzasadnienia, oddalił odwołanieZ. R.jako bezzasadne.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Częstochowie
date: '2018-10-18'
department_name: IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
judges:
- Marzena Górczyńska-Bebłot
legal_bases:
- art. 4 ustawy z dnia 19 grudnia 2008 roku o emeryturach pomostowych
- 'art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku '
- art. 245 k.p.c.
recorder: starszy sekretarz sądowy Oliwia Rajewska
signature: IV U 1038/18
```