You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygnatura akt VI Ka 759/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia15 maja 2015r.
Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący SSO Piotr Mika (spr.)
Sędziowie SSR del. Małgorzata Peteja-Żak
SSO Marcin Mierz
Protokolant Aleksandra Studniarz
po rozpoznaniu w dniu 12 maja 2015 r.
przy udziale Bożeny Sosnowskiej
Prokuratora Prokuratury Okręgowej
sprawy1.M. G.synaR.iM.,
ur. (...)wT.
oskarżonego zart. 13§1 kkw zw. zart. 280§1 kkiart. 158§2 kkprzy zast.art. 11§2 kk,art. 280§1 kk,art. 276 kkiart. 275§1 kkprzy zast.art. 11§2 kk
2.T. G.synaD.iZ.,
ur. (...)wT.
oskarżonego zart. 13§1 kkw zw. zart. 280§1 kkiart. 158§2 kkprzy zast.art. 11§2 kk
na skutek apelacji wniesionych przez oskarżonegoM. G.obrońcę oskarżonegoT. G.
od wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach
z dnia 31 marca 2014 r. sygnatura akt II K 879/12
na mocyart. 437 § 1 kpk,art. 624 § 1 kpk

1
utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;

2
zwalnia oskarżonych od zapłaty kosztów sądowych postępowania odwoławczego, obciążając wydatkami Skarb Państwa.

Sygn. akt VI Ka 759/14

UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 31 marca 2014 r.Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach, Wydział II Karny:

1
oskarżonychM. G.(G.) iT. G.(G.) uznał za winnych tego, że w dniu 9 czerwca 2012 r. wT., działając wspólnie i porozumieniu używając przemocy w postaci bicia i kopania po całym ciele, doprowadzili w ten sposóbM. S. (1)do stanu bezbronności, a następnie usiłowali dokonać zaboru w celu przywłaszczenia gotówki na jego szkodę, jednak zamierzonego celu nie osiągnęli na skutek spłoszenia przez osoby postronne, powodując uM. S. (1)w następstwie pobicia ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci licznych złamań twarzoczaszki i stłuczenia mózgu, mających postać choroby realnie zagrażającej życiu pokrzywdzonego, tj. czynu wyczerpującego znamiona przestępstwa zart. 13§lk.k. w zw.art. 280§lk.k. iart. 158 §2 k.k.w zw. zart. 11§2k.k. i za to na mocyart. 14§lk.k. w zw. zart. 280§lk.k. w zw. zart. 11 § 3 k.k.wymierzył im kary po 2 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności;

2
oskarżonegoM. G.(G.) uznał za winnego tego, żew dniu 11 czerwca 2012 r. wT.używając przemocy w postaci bicia pięściami po całym ciele, doprowadziłW. S.do stanu bezbronności, a następnie dokonał zaboru w celu przywłaszczenia portfela z zawartością 50 złotych, dowodu osobistego i karty NFZ, działając na szkodę pokrzywdzonego, tj. czynu wyczerpującego znamiona przestępstwa zart. 280§l k.k.iart. 275§l k.k.iart. 276 k.k.w zw. zart. 11 §2 k.k.i za to na mocyart. 280§ l k.k.w zw. zart. 11 §3 k.k.wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności;

3
na mocyart. 85 k.k.iart. 86 § l k.k.połączył wymierzone oskarżonemuM. G.kary pozbawienia wolności i wymierzył mu karę łączną w wysokości 3 lat pozbawienia wolności;

4
na mocyart. 63 § l k.k.zaliczył oskarżonemuM. G.na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 13 czerwca 2012r. do dnia 11 września 2013r.;

5
na mocyart. 63 § l k.k.zaliczył oskarżonemuT. G.na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 25 września 2012r. do dnia 18 kwietnia 2013r.;

6
na mocy art. 46§2k.k. orzekł od oskarżonychM. G.iT. G.solidarnie na rzecz pokrzywdzonegoM. S. (1)nawiązkę w wysokości 20.000 złotych tytułem zadośćuczynienia za krzywdę;

Nadto sąd orzekł o wynagrodzeniu obrońcy z urzędu oraz zwolnił oskarżonych z obowiązku zapłaty kosztów sądowych, obciążając wydatkami postępowania Skarb Państwa.
Apelacje od wyroku wywiedli: oskarżonyM. G.oraz obrońca oskarżonegoT. G..
OskarżonyM. G.w swojej osobistej apelacji wskazał jedynie, że nie przyznaje się do czynu z dnia 9 czerwca 2012 roku, którego miał dopuścić się wspólnie zT. G.i nic w tej sprawie nie wie. Odnoście czynu z dnia 11 czerwca 2012 roku wskazał, że nie używał przemocy ani bicia wobecW. S.a jedynie popchnął go, gdyż wcześniej dał mu pieniądze na zakup alkoholu, pieniędzy nie odzyskał a pokrzywdzony uciekł w kierunku(...).
Obrońca oskarżonegoT. G.zaskarżając wyrok w całości zarzucił orzeczeniu:

1
błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał oczywisty wpływ na treść tegoż wyroku, przez uznanie oskarżonegoT. G.jedynie w oparciu o zeznaniaM. P.iD. D.z etapu postępowania przygotowawczego - za winnego popełnienia czynu szczegółowo opisanego w pkt l wyroku, podczas gdy prawidłowo przeprowadzona ocena dowodów w szczególności wyjaśnień osk.T. G.oraz współoskarżonegoM. G., a także zeznań świadkówP. G.,M. P.iD. D.złożonych w toku postępowania sądowego powinna prowadzić do konkluzji, iż oskarżonyT. G.nie dopuścił się popełniania przypisanego mu w wyroku przestępstwa,

2
obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, a wszczególności:

-art. 4 k.p.k.poprzez nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonegoT. G., pominięcie dowodu w postaci wyjaśnień tegoż oskarżonego, a tym samym oparcie skazania na dowodach niekorzystnych dla oskarżonego, bez uwzględnienia dowodów przeciwnych w tym zakresie,
-art. 5 § 2 k.p.k.przez rozstrzygnięcie na niekorzyść oskarżonegoT. G., nie dających się usunąć wątpliwości co rzeczywistego przebiegu zdarzeń,
-art. 7 k.p.k.poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów skutkujące przyjęciem, iż zebrane w sprawie dowody potwierdzają fakt popełnienia przez oskarżonegoT. G.przypisanego mu czynu,
- pominięcie dowodu z płyty CD zawierającej nagranie rozmowyD. T.zM. P.i brak odniesienia się przez Sąd I instancji do tegoż dowodu, a w konsekwencji oparcie wyroku jedynie na części materiału dowodowego, a nie na wszystkich dowodach zebranych w sprawie, ponadto
- brak przesłuchaniaM. P.w obecności biegłego psychologa w sytuacji gdyM. P.jest osobą uzależnioną od alkoholu i w związku z powyższym powinien zostać dopuszczony przez Sąd dowód z opinii biegłego psychologa na okoliczności oceny zdolności oceny zdolności postrzegania i odtwarzania spostrzeżeń przez tego świadka,
- brak przesłuchania w charakterze świadkówD. G.,Z. G.orazD. T.na okoliczność posiadanych przez nich informacji w sprawie w szczególności przebiegu rozmowyD. T.zM. P.na temat zdarzenia z dnia 09.06.2012r. oraz weryfikacji faktu pobytu i godziny opuszczenia mieszkaniaD.iZ. G.przezT. G., które to informacje mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy,
- błędne przyjęcie, iż zeznaniaP. G.są niewiarygodne, bo jest osobą najbliższą dla oskarżonego i jest zainteresowana korzystnym dla niego rozstrzygnięciem, zaś uznanie za w pełni wiarygodne zeznań członków rodziny pokrzywdzonegoM. S. (1)- jego brata i żony, którzy niewątpliwie są zainteresowani skazaniem oskarżonych m.in. z uwagi na żądanie pokrzywdzonego zasądzenia na jego rzecz od oskarżonych nawiązki w kwocie 20 000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę,
- brak poczynienia wnikliwych ustaleń czy płyta z nagraniem monitoringu była wydawana funkcjonariuszom Policji - pomimo istnienia stosownej notatki - poprzez brak zwrócenia się przez Sąd I instancji doFirmy (...) Sp. z o.o.Ochrona hipermarketu(...)ul. (...),(...)o podanie informacji czy i któremu z funkcjonariuszy Policji został wydany zapis monitoringusklepu (...)z dnia zdarzenia - celem zweryfikowania twierdzeń przesłuchiwanych w sprawie funkcjonariuszy Policji i sporządzonej notatki o umówionym terminie odbioru płyty z nagraniem z monitoringu, który to dowód ma kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy,
Obrońca wskazał również, że na podstawieart. 425 § 2 k.p.k.zaskarża również uzasadnienie wyroku jako nie odpowiadające wymogomart. 424 k.p.k.
Wskazując na powyższe podstawy obrońca wniósł o :
- o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez uniewinnienie osk.T. G.odpopełnienia czynu przypisanego mu w pkt l wyroku,
ewentualnie z ostrożności procesowej:
- o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji.

Sąd Odwoławczy zważył, co następuje:

Apelacje uznać należało za bezzasadne.
Ustalenia faktyczne w odniesieniu do czynu z 9 czerwca 2012 roku przypisanego obu oskarżonym poczynione przez sąd I instancji w zasadniczej części na podstawie zeznań świadkówM. P.orazD. D.złożonych w postępowaniu przygotowawczym uznać należy za prawidłowe, gdyż ocena wiarygodności tych dowodów w żadnym razie nie koliduje z regułami logiki, zasadami doświadczenia życiowego, jak też wskazaniami wiedzy.Prawidłowości oceny tych zeznań jako wiarygodnych nie był w stanie podważyć dowód w postaci zapisu rozmowy pomiędzyD. T.aM. P., który to dowód nie został omówiony w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku. Co więcej dowód ten nie tylko, że nie podważa wiarygodności relacjiM. P.z postępowania przygotowawczego, ale również wspiera prawidłowość wniosku wysnutego przez sąd I instancji, iż powodem złożenia przezM. P.iD. D.na etapie postępowania sądowego zeznań korzystnych dla oskarżonych była obawa przed zemstą ze stronyT. G.. Obawy te były zresztą w sposób jednoznaczny werbalizowane zarówno przezM. P., jak też przezD. D.w ich zeznaniach jeszcze w postępowaniu przygotowawczym. Oceniając dowód z zapisu rozmowy pomiędzyD. T.aM. P.zwrócić należy uwagę na fakt, że w pierwszych swoich depozycjach o treści: „on sam się przyznał”, „ej, on nie jest za darmo, bo oni go mają na kamerach, rozumiesz to”,M. P.dała jednoznaczny wyraz temu, iż zarzuty stawianeT. G.nie są bezpodstawne. Późniejsze zaprzeczenie przez nią faktowi złożenia zeznań obciążających tego oskarżonego oraz sugerowanie, że protokół jej zeznań został podpisany nie przez nią, lecz przez policjanta, logicznie należało wytłumaczyć tak samo jak treść jej zeznań z postępowania sądowego, zamiarem uniknięcia konfliktu z oskarżonym, którego zemsty świadek ewidentnie się obawiała.
Również treść konsekwentnych wyjaśnień oskarżonegoT. G.zaprzeczającego udziałowi w przestępstwie , jak też zeznań jego małżonkiP. G., która wskazała, że krytycznego dnia od godziny 16-17 jej małżonek przebywał z nią najpierw w domu jego rodziców a następnie w ich wspólnym mieszkaniu, sama w sobie nie może świadczyć o niewiarygodności relacjiM. P.iD. D.z postępowania przygotowawczego. Relacje te z przyczyn oczywistych związanych z chęcią uchronienia oskarżonegoT. G.od odpowiedzialności karnej mogłyzostać uznane przez sąd I instancji za sprzeczne z prawdą, a ocena ta w żadnym razie nie była sprzeczna z logiką ani z zasadami doświadczenie życiowego. Nie sposób również zarzucać sądowi, że przy braku wniosków dowodowych o przesłuchanie w charakterze świadków rodziców oskarżonegoT. G.nie dopuścił z urzędu tych dowodów, skoro z relacjiP. G.wynikało, że miała opuść wraz z mężem ich mieszkanie przed godziną 23.00, a więc przed czasem, w którym doszło do zdarzenia. Rodzice oskarżonegoT. G.nie posiadali więc informacji istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, skoro nawet zakładając obecność oskarżonego w ich mieszkaniu krytycznego dnia, stracili kontakt z oskarżonym przed czasem popełnienia przestępstwa. Oczywiście mogli wesprzeć swoimi zeznaniami relację syna i synowej co do ich obecności w ich mieszkaniu przed 23.00, lecz w ten sposób i tak nie dostarczyliby informacji mogących świadczyć o niewiarygodności najistotniejszych świadków:M. P.iD. D..
Nie sposób również zgodzić się z zarzutem obrońcy oskarżonegoT. G., że sądpowołując się na stosunek bliskości pomiędzy oskarżonym a jego żoną odmawia wiarygodności relacji tej ostatniej a równocześnie uznaje za w pełni wiarygodne relacje żony i brata pokrzywdzonegoM. S. (1)mimo łączącego ich z pokrzywdzonym stosunku bliskości, który obrońca postrzega jako okoliczność mogąca świadczyć o tym, że świadkowie ci zeznając mogli kierować się interesem w uzyskaniu przez pokrzywdzonego stosownego świadczenia odszkodowawczego. Generalnie nie sposób zaprzeczyć, że powoływanie się wyłącznie na stosunek bliskości pomiędzy świadkiem a stroną postępowania, jako okoliczność uzasadniającą uznanie relacji świadka za niewiarygodną, rodzi obawę przed arbitralnością tego rodzaju oceny. Na szczęście w sprawie niniejszej istnieją także inne argumenty świadczące o wiarygodności zeznańM. S. (2)iM. S. (3). Przede wszystkim wskazać należy, że ani w relacji świadkaM. P.aniD. D.i to zarówno tych z postępowania przygotowawczego, jak i z rozprawy nie pojawiły się żadne momenty świadczące o tym, że żona i brat pokrzywdzonego namawiali wskazanych świadków do złożenia w postępowaniu zeznań o konkretnej treści i to w sytuacji gdy świadkowieM. P.iD. D.na rozprawie zaprzeczyli swoim relacjom z postępowania przygotowawczego. Znamiennym wydaje się przy tym passus z zeznańM. S. (3)dotyczący reakcji policjanta na informację o tym, że znalazła świadków pobicia swojego męża: „ale znalazłam sobie świadka”, jak też potwierdzenie okoliczności, że po rozmowie zM. P.na jej prośbę dała jej 10 złotych na piwo. Gdyby w istocieM. S. (3)chciałaby wpływać w sposób bezprawny na relację świadkaM. P.oraz wynik całego postępowania, to z pewnością powstrzymywałaby się od informowania sądu o okolicznościach „osłabiających” wiarygodność odnalezionych przez nią bezpośrednich świadków pobicia męża. Tę samą uwagę należy odnieść do podanej przezM. S. (2)informacji, żeM. P., gdy relacjonowała mu przebieg pobicia jego brata, nie była trzeźwa.
Obrońca oskarżonegoT. G.wywiódł, że sąd I instancji całkowicie nietrafnie przyjął za w pełni wiarygodne zeznaniaM. P.iD. D.z etapu postępowania przygotowawczego w sytuacji, gdy świadkowie ci nie podtrzymali tychże zeznań i wyjaśnili przyczyny rozbieżności zeznań z etapu postępowania przygotowawczego z zeznaniami złożonymi przed sądem - które to zeznania maja jego zdaniem polegać na prawdzie. Przypomnieć w związku z tym wypada, że w polskim procesie karnym nie obowiązuje jakakolwiek reguła dająca prymat określonym dowodom ze względu na to, z jakiej fazy postępowania one pochodzą. Ocena tych dowodów pozostawiona została sądowi orzekającemu w ramach przysługujących mu uprawnień określonych wart. 7 k.p.k.O wartości dowodowej nie decyduje stadium postępowania, w jakim dany dowód był złożony, ale jego treść konfrontowana z innymi dowodami. Sąd miał więc pełne prawo obdarzyć walorem wiarygodności relacje świadków z postepowania przygotowawczego, mimo że świadkowie ci zaprzeczyli tym relacjom na rozprawie. Co prawda zgodnie z obowiązkiem wynikającym zart. 389 § 2 k.p.k.w zw. zart. 391 § 3 k.p.k.świadkowie ci wyjaśnili przyczyny rozbieżności, ale wyjaśnienia te podlegają ocenie sądu co do ich wiarygodności. Przed dokonaniem tej oceny sąd przesłuchał przecież funkcjonariuszy Policji, którzy przesłuchiwali świadków w postępowaniu przygotowawczym, konfrontowałM. P.ze świadkiemM. S. (2). Sąd poza podpisanymi przez świadków protokołami zeznań z postępowania przygotowawczego dysponował więc dowodami świadczącymi o całkowitej niewiarygodności zeznań świadkówM. P.iD. D.z postępowania sądowego. Treść zapisu nagranej rozmowy pomiędzyD. T.aM. P., w której to rozmowie świadek powiedziała, że przed sądem potwierdzi, że protokoły jej zeznań zostały podpisane przez policjanta, w istocie potwierdza prawidłowość oceny wiarygodności zeznań tego świadka dokonanej przez sąd I instancji.
Całkowicie dowolną pozostaje teza obrońcy, że świadekM. P.jest osobą uzależnioną od alkoholu, na której to tezie obrońca opiera zarzut nieprzesłuchania tego świadka w obecności biegłego psychologa wbrew dyspozycjiart. 192 § 2 k.p.k.. Faktu uzależnienia od alkoholu nie potwierdza przecież sam fakt nadużywania alkoholu przez świadka. W toku rozprawy świadek była przecież trzeźwa. Zeznania policjantów potwierdzają również trzeźwość świadka w czasie czynności procesowych w postępowaniu przygotowawczym. W końcu zaś logiczny sposób, w jaki świadek zarówno przed sądem, jak i w rozmowie zD. T., próbowała wybrnąć z dość trudnej dla niej sytuacji związanej z obciążeniem oskarżonegoT. G.i obawą zemsty z jego strony, świadczy o tym, że sfera intelektualna świadka nie nosi znamion istotnych deficytów. Pamiętać należy, że choć zgodnie z art. 192 § 2 przesłuchanie świadka z udziałem biegłego lekarza lub biegłego psychologa może być - a niekiedy nawet jest - wręcz obowiązkiem organu procesowego (SA w Lublinie II AKa 281/05, Prok. i Pr. 2006, nr 6, poz. 32), to jednak musi to być uzasadnione okolicznościami sprawy, wskazującymi na istnienie uzewnętrznionych (a zwłaszcza odpowiednio udokumentowanych) wątpliwości, mogących świadczyć o możliwości wystąpienia u świadka zaburzeń w tych sferach, o których traktuje omawiany przepis.
Zgodzić należy się z obrońcą, że w istocie relacjeD. D.iM. P.obciążające oskarżonych różniły się w kwestii dotyczącej obecnościD. D.w czasie ponownego pobicia pokrzywdzonegoM. S. (1)w pobliżu budynku Prokuratury Rejonowej w Tarnowskich Górach. O obecności świadkaD.w czasie ponownego pobicia pokrzywdzonego zeznała w swoich pierwszych zeznaniachM. P.. Zeznania te jednak zmieniła w czasie kolejnego przesłuchania przez co stały się one w pełni zbieżne z relacjąD. D.z postępowania przygotowawczego. Nie sposób wywodzić z tej okoliczności wniosku o niewiarygodności zeznań obojga świadków z postępowania przygotowawczego. Należy raczej dopatrzeć się krytycznego podejściaM. P.do swojej wcześniejszej relacji, co z jednej strony przeczy rzekomym mankamentom jej sfery intelektualnej mającym uzasadnić udział psychologa w jej przesłuchaniu, z drugiej zaś strony przeczy całkowicie tezie, że treść relacji miałaby być efektem wpływu na świadka osób prowadzących postępowanie przygotowawcze.
Nie sposób zgodzić się z obrońcą, że relacja świadkaS.K., zgodnie z którą od strony stacji benzynowej(...)szło trzech mężczyzn, przy czym dwóch z nich trzymało trzeciego pomiędzy sobą, po czym dwóch popchnęło trzeciego na chodnik i zaczęli go kopać, a następnie sprawcy uciekli w stronę(...), różni się od relacjiM. P.w sposób tak istotny, aby z tego faktu należało wywodzić niewiarygodność tego drugiego świadka.S.K.ewidentnie zaobserwowała ostatnią fazę całego zdarzenia, aM. P.składając zeznania po raz drugi potwierdziła nie tylko, żeD. D.nie było przy drugim pobiciu pokrzywdzonego, ale również nie wskazała, aby w czasie tego ponownego pobicia miała odciągać napastników od pokrzywdzonego.
Faktem jest, żeM. P.będąc rozpytywana o sprawców przez policjantów podała, iż jeden miał mieć na imięT.i mieszka naul. (...)w klatce(...). Zamieszkiwanie oskarżonegoT. G.pod wskazanym adresem nie zostało w żaden sposób potwierdzone. I w tym jednak przypadku okoliczność tę uznać należy za nieistotną, skoroM. P.rozpoznała okazany jej wizerunek oskarżonego. Źródła jej przekonania o wskazanym przez nią wcześniej adresie zamieszkaniaT. G.w chwili obecnej, przy takiej a nie innej postawie świadka nie są możliwe do zweryfikowania, jednakże pomyłka świadka w tej kwestii jest łatwo wytłumaczalna, z jednej strony tym, żeT. G.świadek znała jedynie z widzenia (patrz treść rozmowy pomiędzyM. P.aD. T.) z drugiej zaś tym, żeT. G.nie zawsze nocuje w domu (patrz: treść zeznań jego żonyP. G.)
W żaden sposób nie można zarzucać sądowi I instancji, iż nie poczynił wnikliwych ustaleń, czy płyta z nagraniem monitoringu była wydana funkcjonariuszom Policji - pomimo istnienia stosownej notatki świadczącej o ustaleniu terminu odbioru zapisu monitoringu zsklepu (...)przyul. (...)T.. Przesłuchano przecież na tę okoliczność wszystkich funkcjonariuszy Policji zaangażowanych w prowadzenie postępowania przygotowawczego. Przesłuchano również odpowiednich pracowników sklepu i jego ochrony. Policjanci zaprzeczyli, aby zapis monitoringu został przez nich zabezpieczony. Informacja sklepu o przekazaniu zapisu Policji nie jest kategoryczna. ŚwiadekM. K.będący pracownikiem ochrony wsklepie (...)wskazał również jednoznacznie, że w przypadku nieodebrania zapisu monitoringu przez Policję zapis ten powinien był pozostać w sklepie a nie w firmie ochroniarskiej. Zwracanie się więc doFirmy (...) Sp. z o.o.w celu ustalenia, czy i komu wydano zapis monitoringu, uznać należy zbędne.
Odnosząc się do podniesionej przez obrońcę kwestii kluczowego charakteru dowodu w postaci zapisu monitoringu, wypada wskazać, że dowód ten można by uznać za kluczowy w sytuacji gdyby nie istniały pozostałe dowody obciążające obu oskarżonych. Niewątpliwie treść notatki urzędowej potwierdzającej, że Policja poleciła ochronie sklepu skopiowanie zapisu monitoringu i uzgodniła termin odbioru tego zapisu, obciąża organy prowadzące postępowanie przygotowawcze. Niezabezpieczenie wskazanego dowodu bądź też niedająca się jednoznacznie wykluczyć utrata zabezpieczonego dowodu przez Policję (treść rozmowyM. P.zD. T.świadczy o tym, że Policja dysponowała jednak zapisem monitoringu) winny spotkać się ze stosowną reakcja organów nadzorujących pracę Policji w tym zakresie. Z drugiej jednak strony realia niniejszej sprawy i jakość dowodów obciążających, a zwłaszcza fakt, że organy ścigania do bezpośrednich świadków zdarzenia dotarły wyłącznie dzięki zaangażowaniu członków rodziny pokrzywdzonego, przekonują Sąd Odwoławczy, iż wskazany zapis monitoringu nie miał zasadniczego znaczenia dla oceny odpowiedzialności karnej oskarżonychM. G.iT. G.za przestępstwo popełnione na szkodęM. S. (1), a w sprawie brak tego rodzaju wątpliwości, których rozstrzygnięcie musiałoby nastąpić zgodnie z regułąart. 5 § 2 k.p.k.na korzyść oskarżonych.
Z wyżej wskazanych względów brak podstaw dla uwzględnienia apelacji oskarżonegoM. G.i obrońcyT. G.. Bezzasadny okazał się zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, skoro sąd I instancji nie naruszył granic swobodnej oceny dowodów wyznaczonej treściąart. 7 k.p.k.a więc nie popadł przy ocenie dowodów w sprzeczność z logiką, zasadami doświadczenie życiowego, ani wskazaniami wiedzy. Brak było również podstaw dla uwzględnienia zarzutu naruszeniaart. 4 k.p.k., skoro sąd w postępowaniu uwzględnił także dowody świadczące na korzyść oskarżonych., lecz po prostu uznał je za niewiarygodne.
Brak było również podstaw dla kwestionowania prawidłowości zaskarżonego wyroku w zakresie dotyczącym przypisanego oskarżonemuM. G.czynu zart. 280 § 1 k.k.popełnionego na szkodęW. S.. Apelacja tego oskarżonego sprowadzająca się do powtórzenia treści wyjaśnień oskarżonego w żaden sposób nie wykazała nieprawidłowości orzeczenia. Również w zakresie dotyczącym tego czynu ustalenia faktyczne sądu uznać należało za prawidłowe, gdyż znalazły one potwierdzenie w dowodach z zeznań pokrzywdzonego orazM. P.złożonych w postępowaniu przygotowawczym. Dowody te zostały uznane za wiarygodne w sposób, któremu nie można zarzucić braku logiki ani kolizji z zasadami doświadczenie życiowego czy też wskazaniami wiedzy. Wyjaśnienia oskarżonegoM. G.zostały uznane za niewiarygodne z uwagi na jednoznaczne zeznania pokrzywdzonego, których wiarygodność wsparła opinia biegłego psychologa.
Za prawidłową uznać należało również kwalifikację prawną czynów przypisanych obu oskarżonym. Wywody Sądu Rejonowego, które ją wyjaśniają są wystarczająco szczegółowe, stąd brak potrzeby dalszego ich pogłębiania.
Żadnych zastrzeżeń nie może również budzić wymiar kar oraz środków karnych. Kary jednostkowe wymierzone obu oskarżonym we właściwym stopniu uwzględniły okoliczności wpływające na wymiar kary zgodnie zart. 53 k.k.Stopień społecznej szkodliwości obu czynów należało ocenić jako wysoki i to równie wysoki jak stopień winy obu oskarżonych. We właściwym stopniu, jako okoliczność obciążająca, uznana została uprzednia karalności obu oskarżonych. Okoliczność ta obok wysokiego stopnia społecznej szkodliwości przypisanych oskarżonym czynów świadczy jednoznacznie o konieczności wymierzenia obu oskarżonym kar bezwzględnych pozbawienia wolności, jako jedynych kar, które mają szansę skutecznie zniechęcić oskarżonych do popełniania kolejnych przestępstw. W odniesieniu doM. G.prawidłowo ukształtowano również wymiar kary łącznej pozbawienia wolności mając na uwadze bliskość czasową obu przypisanych mu przestępstw i ich podobny sposób popełnienia.
Bardzo poważne skutki czynu popełnionego na szkodęM. S. (1)i towarzyszące tym skutkom cierpienia pokrzywdzonego zasługiwały w pełni na orzeczenie wobec oskarżonych obowiązku zapłaty nawiązki w kwocie 20 000 złotych tytułem zadośćuczynienia za doznaną przez pokrzywdzonego krzywdę.
Z wyżej wskazanych przyczyn zaskarżony wyrok należało utrzymać w mocy.
Wobec perspektywy odbywania przez obu oskarżonych kary pozbawienia wolności Sąd Odwoławczy uznał, że ograniczy ona na tyle możliwości zarobkowe oskarżonych, iż uiszczenie przez nich kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze byłoby dla oskarżonych zbyt dolegliwe. Dlatego też z tego obowiązku oskarżeni zostali zwolnieni, a wydatkami obciążono Skarb Państwa.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Gliwicach
date: '2015-05-15'
department_name: VI Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Piotr Mika
- Małgorzata Peteja-Żak
- Marcin Mierz
legal_bases:
- art. 280 § 1 k.k.
- art. 425 § 2 k.p.k.
recorder: Aleksandra Studniarz
signature: VI Ka 759/14
```