You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II AKa 196/12

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 17 grudnia 2012 roku
Sąd Apelacyjny w Krakowie w II Wydziale Karnym w składzie:

Przewodniczący:

SSA Tomasz Duski (spr.)

Sędziowie:

SSA Marek Długosz
SSA Andrzej Ryński

Protokolant:

st. sekr. sądowy Monika Palonek

przy udziale Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej Marka Woźniaka
po rozpoznaniu w dniach 28 listopada 2012 roku i 17 grudnia 2012 roku sprawy
L. S.
oskarżonej zart.18 § 2 i 3 kkw zw. zart. 148 § 1 kk
M. P.
oskarżonego zart. 148 § 1 kk
z powodu apelacji wniesionych przez obrońców oskarżonych
od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 18 czerwca 2012 roku sygn. akt III K 156/11
I. Zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
1.w odniesieniu do oskarżonejL. S.w ramach czynu przypisanego jej w ust. I uznaje oskarżonąL. S.za winną tego, że w dniu 22 stycznia 2000roku wK.przewidując i godząc się na to, aby inna ustalona osoba, co do której postępowanie toczy się odrębnie pod sygn. III K 394/11 pozbawiła życiaZ. S., ułatwiła dokonanie tej zbrodni poprzez udostępnienie mieszkania - tj. przestępstwa zart.18 § 3 kkw zw. zart. 148 § 1 kki na podstawieart. 19 § 2 kkw zw. zart. 148 § 1 kkprzy zast.art. 60 § 1 i § 6 pkt 2 kkwymierza jej karę 7 (siedmiu) lat pozbawienia wolności;
2. w odniesieniu do oskarżonegoM. P.w ust. II;
a) w opisie czynu przypisanego:
- eliminuje zwrot „i ręce”,
- słowo „czego” zastępuje zwrotem „których to działań”;
b) w podstawie prawnej wymiaru kary:
- słowa „powołanego przepisu” zastępuje zwrotem „art. 148 § 1 kkprzy zast.art. 60 § 2 i § 6 pkt 2 kk”;
c) obniża orzeczoną karę pozbawienia wolności do 6 (sześciu) lat i 6 (sześciu) miesięcy;
II. uchyla orzeczenie z ust. VII dotyczące zasądzenia wynagrodzenia dla obrońcy z urzędu oskarżonejL. S.za jej obronę w postępowaniu przed Sądem I instancji i w tej części przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji;
III. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok w pozostałym zakresie;
IV. zwalnia oskarżonychL. S.iM. P.od uiszczenia wydatków za postępowanie odwoławcze i opłat za obie instancje;
V. zasądza od Skarbu Państwa po 885,60 (osiemset osiemdziesiąt pięć złotych i 60/100) w tym podatek VAT, tytułem wynagrodzenia za udział w postępowaniu odwoławczym:
1. adw.A. Ż.jako obrońcy z urzędu oskarżonejL. S.,
2. adw.A. R.jako pełnomocnikowi z urzędu oskarżycielki posiłkowejB. R.

Sygn. akt II AKa 196/12

UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Krakowie wyrokiem z dnia 18 czerwca 2012 r. (sygn. III K 156/11) uznał oskarżonych:
1.L. S.za winną tego, że w okresie od nieustalonej daty do dnia 22.01.2000r. wK.w zamiarze, aby inna ustalona osoba co do której postępowanie toczy się odrębnie pod sygn. akt III K 394/11, pozbawiła życiaZ. S., udzieliła jej pomocy psychicznej poprzez manifestowanie solidaryzowania się z zamiarem bezpośrednim sprawcy, a nadto w dniu 22.01.2000 roku ułatwiła w/w dokonanie zbrodni zabójstwaZ. S.poprzez udostępnienie swojego mieszkania - tj. przestępstwa zart. 18§ 3 kkw zw. zart. 148 § 1 kki na podstawieart. 148 § 1 kkw zw. zart. 19 § 1 kkwymierzył jej karę 8 lat pozbawienia wolności;
( przy czymL. S.została oskarżona o to, że:
w okresie od nieustalonej daty do dnia 22.01.2000r. wK., w zamiarze aby inne ustalone osoby, co do których materiały procesowe wyłączono do odrębnego postępowania, wspólnie i w porozumieniu zM. P., dokonały zabójstwaZ. S., nakłaniała inną ustaloną osobę, co do której materiały procesowe wyłączono do odrębnego postępowania, poprzez oferowanie, a następnie przekazanie pieniędzy w nieustalonej kwocie na zakup samochodu marki(...)nr rej. (...), a także ułatwiła jego popełnienie poprzez zaplanowanie czynu i udostępnienie mieszkania – tj. o przestępstwo zart. 18§ 2 i 3 kkw zw.art. 148§ 1 kk);
2.M. P.za winnego tego, że w dniu 22.01.2000r wK., wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi osobami, co do których toczy się odrębne postępowanie pod sygn. akt III K 394/11, działając z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życiaZ. S., po uprzednim zadaniu w/w przez inna ustaloną osobę, ciosów metalową rurką w głowę, wraz z inną ustaloną osobą, przytrzymywał pokrzywdzonego za nogi i ręce, podczas, gdy inna ustalona osoba, zanurzyła jego głowę w wodzie, w wyniku czego nastąpił zgon, a następnie ukrył ciało – tj. przestępstwa zart. 148 § 1 kki na podstawieart. 148§ 1 kkwymierzył mu karę 8 lat pozbawienia wolności.

Ponadto na podstawieart. 63§ 1 kkna poczet powyższych kar pozbawienia wolności zaliczono oskarżonym okresy rzeczywistego pozbawienia wolności:
-L. S.od dnia 18 lutego 2009 r. (po dokonaniu poprawki postanowieniem z dnia 20 czerwca 2012 r.) do dnia wyroku
-M. P.od dnia 14 marca 2010 r. do dnia wyroku.
Wyrokiem tym również na podstawieart. 39 pkt 5 kki46§ 1 kkorzeczono wobec oskarżonychL. S.iM. P.środki karne w postaci obowiązku częściowego naprawienia szkody z tytułu zadośćuczynienia poprzez zapłatę od każdego z obojga oskarżonych na rzeczB. R.po 7.000 złotych i na rzeczJ. S.po 7.000 złotych.
Ponadto
1. na zasadzieart. 624 § 1 kpkiart. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23.06.1973 roku o opłatach w sprawach karnychzwolniono oskarżonych w całości od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych;
2. na zasadzieart. 29 ust. 1 ustawy prawo o adwokaturzezasądzono od Skarbu Państwa na rzecz adw.A. R.z Kancelarii Adwokackiej wK.ul. (...), kwotę 3.247,20 złotych, tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu oskarżycielce posiłkowejB. R.oraz na rzecz adw.A. Ż.z Kancelarii Adwokackiej wK.,ul. (...), kwotę 3.468,60 złotych, tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonejL. S.z urzędu.

Wyrok został zaskarżony apelacjami obrońców oskarżonych.
Obrońca oskarżonejL. S.zarzucił:
1. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku polegający na uznaniu oskarżonej za winną popełnienia zarzucanych jej czynów, mimo, że nie zezwala na to ujawniony w sprawie materiał dowodowy.
2. obrazę przepisów postępowania, ponieważ mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia (bez ich wyszczególnienia)
- i wniósł o:
1.zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonej od zarzutów aktu oskarżenia.
2. uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Ponadto wniósł o uzupełnienie postanowienia o zasądzeniu kosztów nieopłaconej obrony z urzędu przez uwzględnienie wszystkich rozpraw, a także postępowania zażaleniowego przed Sądem Apelacyjnym oraz dojazdy do zakładu karnego wR.na żądanie oskarżonej.
Obrońca oskarżonegoM. P.zarzuciła:
1. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę skazującego wyroku, mający wpływ na jego treść, a polegający na stwierdzeniu, że oskarżony dopuścił się czynu opisanego w pkt. I wyroku mimo braku dostatecznych dowodów w tym względzie.
2. obrazę przepisów postępowania, a toart. 424 pkt 1 kpkpoprzez nieprzekonywujące wskazanie, czemu wyjaśnienia oskarżonego w sprawie sygn. akt III K 394/11M. S. (1)są wiarygodne, a wyjaśnienia oskarżonegoM. P.nie mają takiego waloru, która to obraza miała wpływ na treść zaskarżonego wyroku
i wniosła o:
1. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od tak sformułowanego zarzutu.
2. zmianę kwalifikacji prawnej i przyjęcie odpowiedzialności karnej zart. 239§ 1 i 3 kk.
3. uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniach wniesionych środków odwoławczych ich autorzy stwierdzili m.in. co następuje.
W apelacji obrońcy oskarżonejL. S.podkreślono, że oskarżona jest schizofreniczką (tak jak jej babka i matka) i w stosunku do oskarżonej nie jest wykluczone, że była ona w okresie remisji choroby, kiedy była badana przez biegłych, a ci nie wypowiedzieli się o takiej remisji. W dalszym ciągu apelujący zaakcentował, że brak jest dowodów, aby oskarżona miała zamiar, aby syn dokonał zabójstwa jej męża a swojego ojca, gdyż ani oskarżeni (w drugiej sprawie)M. S. (2)iM. S. (1)ani świadkowieG. S.iA. M.nie potwierdzili takiego zamiaru u oskarżonejL. S.. Skarżący stwierdził również precyzując drugi z zarzutów, że uchybienie w zakresie przepisów postępowania polegało na nie przeprowadzeniu dowodu z opinii specjalistycznego zakładu psychiatrycznego, w którym oskarżona byłaby poddana długiej obserwacji, co pozwalałoby stwierdzić u niej schizofrenię, a w warunkach więziennych obserwacja była niewystarczająca. W końcu apelujący sformułował tezę, iż w sprawie niewyjaśnione fakty powinny skutkować uniewinnieniem oskarżonej zgodnie z zasadąart. 5 § 2 kpk.
W końcowej części uzasadnienia apelacja zawiera przesłanki mające uzasadniać wskazany wyżej trzeci wniosek apelacji.
W apelacji obrońcy oskarżonegoM. P.na wstępie podkreślono, że oskarżony ten, w odróżnieniu od (oskarżonych w drugiej sprawie)M. S. (2)iM. S. (1), dobrowolnie przyjechał do kraju, aby zgłosić się na policję i wyjaśnić okoliczności zdarzenia, a wcześniej poinformował matkę, która powiadomiła policję. Apelująca przede wszystkim jednak stwierdziła, że oskarżony był jedynie obserwatorem zdarzenia, które było nagłe i było dla niego zaskoczeniem, ale (zdaniem skarżącej) przewód sądowy nie dostarczył żadnych dowodów na porozumienie oskarżonegoP.z pozostałymi oskarżonymi co do zamiaru zabójstwa. Obrońca podkreślił, że brak jest dowodów, by oskarżonyP.chciał, a nawet, by się godził, by inna osoba dopuściła się zabójstwa, a sama obecność na miejscu zdarzenia i nieprzeciwdziałanie mu nie jest dowodem akceptującym takie zdarzenie.
W dalszej części uzasadnienia obrońca zacytowała fragmenty wyjaśnień oskarżonegoM. S. (1)co do zachowania się oskarżonegoP.w chwili dokonywania zabójstwa ojca przez oskarżonegoS.- wskazując na sprzeczność w tych wyjaśnieniach oraz dodała, że oskarżonyS.nie obciążył oskarżonegoP.. Obrońca stwierdziła również, że brak jest ustalenia przyczyn zgonuZ. S., a więc nie wiadomo, czy zgon nastąpił wskutek utopienia, co powoduje, że kwestia przytrzymywania za nogi nie ma pierwszorzędnego znaczenia. Skarżąca wskazała w dalszym ciągu uzasadnienia apelacji na sylwetkę oskarżonego, który odczuwał przez 10 lat traumę i przyjechał do Polski pozostawiając dobrą pracę za granicą, aby wyjaśnić wszystko dobrowolnie i rozliczyć się z przeszłością – dodając, że późniejsze życie oskarżonego było w pełni pozytywne.
W końcowym fragmencie uzasadnienia apelacji skarżąca podała, że już po wydaniu wyroku Sądu I instancji, a więc po dniu 18 czerwca 2012 r., w drugiej sprawie toczącej się przed Sądem I instancji oskarżonyM. S. (2)złożył wyjaśnienia stwierdzając, że dokonał zabójstwa samemu.

Sąd Apelacyjny zważył co następuje.
Apelacje okazały się jedynie częściowo skuteczne, gdyż ich wniesienie doprowadziło do zmian wyroku wobec oskarżonych, ale w sposób odmienny niż treść wniosków apelacji.
W przypadku oskarżonejL. S.wyeliminowano przypisane przez Sąd I instancji (a nie zarzucone w akcie oskarżenia) pomocnictwo psychiczne w postaci manifestowania solidaryzowania się z zamiarem bezpośrednim sprawcy zabójstwa, a w stosunku do obojga oskarżonych obniżono orzeczone przez Sąd I instancji kary (o 1 rok pozbawienia wolności w stosunku do oskarżonejL. S., o 1 rok i 6 miesięcy pozbawienia wolności w stosunku do oskarżonegoM. P.) – poprzez zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary w obu przypadkach.
Ponadto, w następstwie zarzutu dotyczącego braku zasądzenia należytej kwoty wynagrodzenia dla obrońcy oskarżonejL. S.– stosowne orzeczenie Sądu I instancji w tym zakresie uchylono i postępowanie w tym przedmiocie przekazano do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.

Co do apelacji obrońcy oskarżonejL. S..
Pozbawione uzasadnionych i przekonujących podstaw jest stwierdzenie o możliwości wystąpienia schizofrenii u oskarżonej. Zakładanie, że w okresie obserwacji psychiatrycznej nastąpiła remisja choroby jest całkowicie gołosłowne. Oskarżona została poddana obserwacji sądowo-psychiatrycznej, której następstwem była opinia psychiatryczna (k.128-133 t. VII) wraz z opinią psychologiczną (k.137-141 t. VII). Przed sądem była również wydana ustna opinia uzupełniająca (k.640-641 t. XXIV). Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku na k. 21-22 ustosunkował się do treści tych opinii, a sąd odwoławczy w pełni podziela stanowisko Sądu I instancji w tym zakresie, w szczególności oceniając treść opinii w aspekcie twierdzeń apelacji w tej kwestii. Opinia (w części pisemnej i ustnej) zawiera szczegółowe ustosunkowanie się do możliwości wystąpienia u oskarżonej schizofrenii jednoznacznie kwestionując taką hipotezę. W szczególności właśnie ustna opinia uzupełniająca wskazuje na istnienie różnic pomiędzy schizofrenią i osobowością schizoidalną, a także na uchwytne dla specjalisty cechy osobowości schizofrenicznej, gdyby w danym momencie dana osoba nie wykazywała przejawów czynnego procesu chorobowego. Zawarte w apelacji twierdzenia co do ewentualnej remisji są więc w świetle treści opinii pozbawione uzasadnionych podstaw, a ustne uzupełnienie opinii przez biegłych na rozprawie pozwoliło stronom postępowania i sądowi na wyjaśnienie wątpliwości, które ewentualnie mogły nasuwać się wcześniej. Niezależnie od powyższego należy zauważyć, że zarzucony biegłym brak wypowiedzi o możliwości remisji choroby u oskarżonej jest bezprzedmiotowy, w sytuacji gdy w ogóle biegli wykluczyli możliwość występowania schizofrenii. Powyższe uwagi są oczywiście czynione, w sytuacji gdy Sąd II instancji w pełni podziela stanowisko Sądu I instancji uznające opinię psychiatryczną i psychologiczną za jasną, pełną i przekonywującą.
Nie może być również uznany za trafny zarzut nie przeprowadzenia kolejnej obserwacji psychiatrycznej oskarżonej. Z uzasadnienia apelacji wynika, że miałaby być to obserwacja w warunkach wolnościowych i długa. Przepisart. 203 kpkdotyczy obserwacji w zakładzie leczniczym, o potrzebie której orzeka sąd na wniosek biegłych. W niniejszym przypadku dopiero powołanie kolejnej pary psychiatrów celem sporządzenia kolejnej opinii sądowo-psychiatrycznej pozwoliłoby (ale dopiero w razie sformułowania stosownego wniosku biegłych o potrzebie obserwacji) na orzeczenie sądu w tym przedmiocie. Należy dodać też, że obserwacja sądowo-psychiatryczna, która miała miejsce w sprawie została zarządzona po złożeniu stosownego wniosków przez psychiatrów w następstwie przeprowadzenia pierwszej opinii w dniu 12 marca 2009 r. (k.57-59, t. VII), gdyż opiniujący wówczas nie mogli bez obserwacji wyjaśnić wątpliwości mających znaczenie dla stwierdzenia stanu zdrowia psychicznego i poczytalności oskarżonej. Obserwacja nie powinna trwać dłużej niż 4 tygodnie, a na wniosek biegłych sąd może przedłużyć ją na dalszy okres, tak by łączny czas obserwacji nie przekraczał 8 tygodni. Jest ponadto oczywiste, że skoro osoba poddana obserwacji jest tymczasowo aresztowana, wówczas obserwacja nie może odbywać się w warunkach wolnościowych. Obserwacja w niniejszej sprawie trwała 4 tygodnie (od 1 lipca do 28 lipca 2009 r.), a więc nie trwała krótko.
Ustosunkowanie się do zarzutu kwestionującego uznanie oskarżonej za winną popełnienia przypisanego jej przestępstwa pomocnictwa do zabójstwa nastąpi z uwzględnieniem faktu, że sąd odwoławczy wyeliminował przypisane przez Sąd I instancji pomocnictwo psychiczne przez zaniechanie (o czym bardziej szczegółowo poniżej) – pozostawiając jedynie pomocnictwo w postaci udostępnienia mieszkania.
Zarzut i argumenty zawarte w uzasadnieniu apelacji zostały w tym zakresie sformułowane dość lakonicznie i ogólnikowo – co zwalnia sąd odwoławczy od bardziej szczegółowego ustosunkowania się do przedstawionego problemu. Należy jednak podkreślić, (w szczególności, w sytuacji gdy nastąpiła zmiana dokonana przez sąd odwoławczy w zakresie czynu przypisanego oskarżonejL. S.i przypisania jej jedynie przestępczego zachowania w dniu 22 stycznia 2000 r.), że uznanie oskarżonej za winną tego zachowania przez Sąd I instancji nastąpiło zarówno na podstawie analizy i oceny całości wyjaśnień oskarżonejL. S., jak i przede wszystkim oskarżonegoZ. H., w szczególności w następstwie dokonanego zasadnie przez ten sąd rozdzielenia jego wyjaśnień na dwie grupy informacji i oparcie się jedynie na wyjaśnieniach dotyczących zdarzeń, których był świadkiem. Akceptowana przez Sąd Apelacyjny jest dokonana przez Sąd I instancji ocena i analiza wyjaśnień obojga tych oskarżonych w zakresie bezpośrednio odnoszącym się przede wszystkim do postępowania oskarżonejL. S.w dniu 22 stycznia 2000 r. a polegającego na pozostawieniu mieszkania do dyspozycji swemu synowiM., gdy ten zapowiedział, że „urwie ojcu głowę”, spełnieniu prośby syna o opuszczenie mieszkania wraz z młodszym synem i udanie się do oskarżonegoH.(przy skorzystaniu zorganizowanego jej przez syna podwiezienia doH.przez kolegę syna - św.G. S.). Owa drastyczność w swojej treści, a jednocześnie jednoznaczność w wymowie wypowiedziM. S. (2)oceniona musi być w świetle całokształtu relacji w rodzinieS., zarówno pomiędzy małżonkamiL.iZ., jak i pomiędzy synemM.a ojcem i pomiędzy synemM.a matką. Zacytowana powyżej wypowiedźM. S. (2)w dniu 22 stycznia 2000 r. nie mogła być zaskoczeniem dla oskarżonej skoro już wcześniejM. S. (2)informował ją o zamiarze zabójstwa ojca, a ona nie sprzeciwiała się temu.
Jednocześnie sąd odwoławczy sprecyzował postać zamiaru oskarżonej przez określenie, że był to zamiar ewentualny – gdyż w czynie przypisanym przez Sąd I instancji rodzaj zamiaru (bezpośredniego lub ewentualnego) nie został określony jako że poprzestano jedynie na ogólnym sformułowaniu „w zamiarze”. Przeprowadzone dowody i ich ocena pozwoliły na przypisanie zamiaru ewentualnego, i dlatego w opisie czynu przypisanego przez Sąd II instancji umieszczono stosowne sformułowanie przy określeniu, że oskarżona przewidziała i godziła się na dokonanie zabójstwa męża przez syna. Zasada określona wart. 5 § 2 kpknie pozwalała na przypisanie zamiaru bezpośredniego, a pomocnictwo (w odróżnieniu od podżegania) może być popełnione z zamiarem ewentualnym.
Należy w tym miejscu zaznaczyć, że wyeliminowanie przez Sąd Apelacyjny przypisanego przez Sąd I instancji pomocnictwa psychicznego (we wcześniejszym okresie przed dniem 22 stycznia 2000 r.) wynikało z powodów prawnych, a nie dowodowych i zasadne było przyjęcie, że istotnie oskarżonaL. S.nie mogła być zaskoczona wskazaną wyżej wypowiedziąM. S. (2)krytycznego dnia oraz będącą jej następstwem prośbą syna o opuszczenie mieszkania przez oskarżoną wraz z młodszym synem. Znamienne jest zresztą, że w apelacji stwierdza się, że ani z wyjaśnień oskarżonych w obu sprawach, ani z zeznań świadkówG. S.iA. M.nie wynika możliwość przypisania oskarżonejL. S.odpowiedzialności – pomijając jednocześnie nie tylko jej wyjaśnienia, ale przede wszystkim wyjaśnienia oskarżonegoZ. H., które mają istotne znaczenie w tym zakresie.
Końcowo, w powyższej kwestii należy jednoznacznie stwierdzić, że Sąd I instancji przy ocenie dowodów skutkujących przypisaniem oskarżonejL. S.odpowiedzialności w przedmiocie pomocnictwa polegającego na pozostawieniu synowiM.wolnego mieszkania w dniu 22 stycznia 2000 r. – nie wkroczył w zakres dowolności, a stanowisko sądu jest chronione treścią przepisuart. 7 kpk– w szczególności, w sytuacji gdy, jak już podniesiono powyżej, twierdzenia apelacji w tej kwestii mają charakter dość ogólny.
Dokonana przez Sąd Apelacyjny zmiana w zakresie czynu przypisanego oskarżonej polegająca na wyeliminowaniu pomocnictwa psychicznego przez zaniechanie, gdyż na tym w istocie (poprzez nie reagowanie, nie odradzanie) polegała istota „manifestowania solidaryzowania się z zamiarem sprawcy” – i pozostawienie pomocnictwa o charakterze czynnym, a polegającego na wskazanym wyżej postępowaniu oskarżonej w postaci opuszczenia mieszkania krytycznego dnia na prośbę synaM.po wyartykułowaniu przez niego cytowanej wyżej wypowiedzi – nastąpiło z urzędu, gdyż brak było możliwości przypisania oskarżonej odpowiedzialności w zakresie pomocnictwa psychicznego (tak jak to sformułował Sąd Okręgowy) – z powodów natury prawnej.
Należy przypomnieć, że w akcie oskarżenia zarzucono oskarżonejL. S.podżeganie synaM.do przestępstwa zabójstwa ojca poprzez nakłanianie, oferowanie oraz przekazanie pieniędzy na zakup samochodu(...)– a Sąd I instancji wyeliminował owo podżeganie z czynu przypisanego, natomiast przypisał oskarżonej pomocnictwo psychiczne do zabójstwa poprzez „manifestowanie solidaryzowania się z zamiarem bezpośrednim sprawcy”.
Sąd I instancji nie zawarł w uzasadnieniu wyroku stosownej argumentacji pozwalającej z punktu widzenia prawnego na przypisanie oskarżonejL. S.odpowiedzialności za pomocnictwo przez zaniechanie. Dokonanie analizy przepisuart. 18§ 3 kkin fine wraz z przepisemart. 2 kkpowoduje, zdaniem Sądu Apelacyjnego, że nie było możliwości przypisania oskarżonej odpowiedzialności za pomocnictwo psychiczne przez zaniechanie – tak, jak to zostało sformułowane w czynie przypisanym przez Sąd I instancji. Sprawcą przestępstwa popełnionego przez zaniechanie może być przecież tylko taka osoba, na której ciąży prawny obowiązek działania. Z powyższych przepisów wynika, iż za pomocnictwo przez zaniechanie może ponosić odpowiedzialność jedynie tzw. gwarant, a więc nie każda osoba. W niniejszym przypadku oskarżonaL. S.pozostawała wprawdzie w związku małżeńskim zeZ. S., ale małżeństwo to faktycznie nie funkcjonowało i toczył się zresztą od 1996 r. proces rozwodowy. Przyjmując, żeart. 23 kodeksu rodzinnego i opiekuńczegojest źródłem obowiązku prawnego wynikającego zart. 2 kk, a więc tego, że małżonek jest obowiązany prawnie do zapobieżenia niebezpieczeństwa grożącemu współmałżonkowi, chociażby poprzez ostrzeżenie go przed takim niebezpieczeństwem, jako że obowiązek gwaranta jest związany w takim przypadku z przekonaniem o możliwości liczenia na pomoc współmałżonka – to jednak o obowiązku tym decyduje faktyczne funkcjonowanie małżeństwa (a nie wystarcza sam prawny związek). Sąd Apelacyjny wyrażając powyższy pogląd opiera się na stanowisku wyrażonym w Komentarzu dokodeksu karnegopod red. A. Zolla (część ogólna, tom I, 4 wyd., 2012 r. str. 95) powtórzonym również w Komentarzu dokodeksu karnegopod red. M. Królikowskiego i R. Zawłockiego (część ogólna, tom I, 2010 r., str. 227-228), a wcześniej wyrażonym już w monografii L. Kubickiego „Przestępstwo popełnione przez zaniechanie – zagadnienia podstawowe” 1975 r., str.167-168 – w pełni utożsamiając się z powyższymi poglądami doktryny.
W konsekwencji powyższego w występującej w przedmiotowej sprawie sytuacji, okoliczność, że małżeństwoS.nie funkcjonowało faktycznie, a jedynie istniało prawnie – wyłączyła u oskarżonej obowiązek gwaranta, który stanowił konieczny warunek przypisania pomocnictwa przez zaniechanie.
Dlatego też, fakt ten skutkował wyeliminowaniem przez sąd odwoławczy z opisu czynu przypisanego oskarżonejL. S.przez Sąd I instancji pomocnictwa psychicznego w postaci „manifestowania solidaryzowania się z zamiarem bezpośrednim sprawcy”, co w realiach niniejszej sprawy oznaczało brak negatywnej reakcji oskarżonej w postaci jej dezaprobaty i milczenie, gdyM. S. (2)informował ją kilkakrotnie przed dniem 22 stycznia 2000 r., że zabije ojca.
W przypadku czynu przypisanego przez Sąd I instancji i zaakceptowanego przez sąd odwoławczy, a polegającego na pomocnictwie w postaci ułatwienia zabójstwa przez udostępnienie mieszkania – przestępstwo to polegało na działaniu, a nie na zaniechaniu.
Dlatego też więc, za bezprzedmiotowe uznano bliższe odnoszenie się co do zarzutu apelacji w zakresie pomocnictwa psychicznego – skoro przeszkody natury prawnej wyłączyły możliwość przypisania oskarżonejL. S.odpowiedzialności w tym zakresie.
Dokonana przez sąd odwoławczy zmiana opisu czynu przypisanego oskarżonej i ograniczenie jej odpowiedzialności jedynie do przestępczego postąpienia w dniu 22 stycznia 2000 r. – skutkowało zdaniem sądu odwoławczego skorzystaniem z przewidzianym wart. 19§ 2 kkmożliwości zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary przy skazaniu za pomocnictwo. Dlatego też, sąd odwoławczy wymierzył oskarżonej karę 7 lat pozbawienia wolności przyjmując, że tak ukształtowana kara spełni wymogi jej wymiaru określone wart. 53§ 1 i 2 kk.
Wobec treści zawartego w apelacji zarzutu odnoszącego się do zbyt niskiego wynagrodzenia za obronę z urzędu oskarżonejL. S.– sad odwoławczy nie mógł dokonać należytej kontroli instancyjnej w tym przedmiocie, gdyż w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji przedstawiono jedynie w sposób ogólnikowy (str. 47 uzasadnienia wyroku) przesłanki zasądzonej kwoty wynagrodzenia. Dlatego też należało w zakresie tym wyrok uchylić i sprawę przekazać do rozpoznania Sądowi I instancji dla szczegółowego wyliczenia kwoty wynagrodzenia, a w razie sporządzenia pisemnego uzasadnienia wyroku Sąd będzie zobowiązany precyzyjnie przedstawić swoje stanowisko w tym względzie.

Co do apelacji obrońcy oskarżonegoM. P..
Jak już wspomniano wcześniej, w zasadzie jedynym jej skutkiem (poza dwoma stosunkowo drobnymi korektami opisu czynu przypisanego) było zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary w stosunku do tego oskarżonego i wymierzenie kary pozbawienia wolności w wysokości 6 lat i 6 miesięcy.
Sąd Apelacyjny nie podzielił zarzutów apelacji z tym, że należy stwierdzić, iż zawarte w szczególności w drugiej części uzasadnienia apelacji twierdzenia, są w swej istocie przez sąd odwoławczy akceptowane, ale nie mają one istotnego znaczenie w świetle istniejącego materiału dowodowego, który mógł stanowić wystarczającą podstawę do przypisania oskarżonemuM. P.współuczestnictwa w zabójstwieZ. S..
I tak zawarte w uzasadnieniu apelacji twierdzenia dotyczące m.in. tego, iż brak jest możliwości przypisania odpowiedzialności za samą obecność na miejscu zdarzenia i bierną obserwację przy braku przeciwdziałania; a także dotyczące istoty współsprawstwa polegającego na wspólnym wykonaniu i porozumieniu, a więc na świadomym współdziałaniu – są w pełni akceptowane przez sąd odwoławczy, ale nie mogą one skutecznie eliminować odpowiedzialności oskarżonego za współudział w przestępstwie zabójstwaZ. S.ze względu na fakt, że sąd odwoławczy podzielił co do zasady stanowisko Sądu I instancji, iż oskarżonyP.powinien ponieść odpowiedzialność za współsprawstwo w przestępstwie zabójstwa – o czym bardziej szczegółowo poniżej.
Jest prawdą, że początkowo oskarżonyP.był jedynie biernym obserwatorem przebiegu zdarzeń, a w szczególności zaatakowaniaZ. S.przezM. S. (2)i wobec braku przeciwdowodów na tym etapie przebiegu zdarzenia jest zupełnie naturalne, iż będąc całkowicie zaskoczonym tym co się wydarzyło mógł „stać jak sparaliżowany”. Gdyby tak biernie zachowywał się cały czas, to wówczas istotnie nie ponosiłby odpowiedzialności za współudział w zabójstwie, a jedynie mógłby ponieść odpowiedzialność za przestępstwo poplecznictwa, za zacieranie śladów przestępstwa (gdy przyjmie się jego udział w sprzątaniu mieszkania po zabójstwie) a przede wszystkim za udział w ukryciu ciała na posesji rodziców. Rzecz jednak w tym, że wbrew stanowisku wyrażonym w apelacji Sąd II instancji na podstawie zebranych dowodów i także po uzupełnieniu przed sądem odwoławczym materiału dowodowego – zaakceptował (z drobnymi wyjątkami) stanowisko Sądu I instancji w zakresie przypisania oskarżonemuP.współudziału w dokonanym przestępstwie zabójstwaZ. S.. Tymi wyjątkami (mającymi jednakże drugorzędne znaczenie) było wyeliminowanie z opisu czynu przypisanego stwierdzenia, że oskarżony przytrzymywałZ. S.za ręce (przy pozostawieniu, że przytrzymywał go za nogi), a także inaczej sformułowany opis co do przyczyny zgonuZ. S..
Decydujące znaczenie dla odpowiedzialności oskarżonegoM. P.mają nie tylko wyjaśnieniaM. S. (2)iM. S. (1)(oskarżonych w sprawie III K 394/11), ale także zeznania świadkówA. M.iG. S.. W uzasadnieniu apelacji zostały zacytowane poszczególne fragmenty wyjaśnienM. S. (1), z których wynika zmienność twierdzeń w zakresie udziału (lub braku udziału) oskarżonegoM. P.w zabójstwieZ. S., a w szczególności w kwestii, czy oskarżonyP.przytrzymywał nogi denata. Ta różnica twierdzeń nie może mieć jednak decydującego znaczenia skutkującego negatywną oceną takich wyjaśnień i w konsekwencji uwolnieniem oskarżonegoM. P.od odpowiedzialności za udział w zabójstwie. Przy ocenie tej odpowiedzialności nie można bowiem jedynie poprzestawać na samych wyjaśnieniachM. S. (1), który tak samo jakM. P.został oskarżony o współudział w przestępstwie zabójstwaZ. S.dokonanego przezM. S. (2). Jest oczywiste też, że bardziej właściwe z punktu widzenia możliwości jednoznacznej oceny dowodów byłoby, gdyby postępowanie przed sądem przeciwko wszystkim trzem osobom (M. S. (2)M. S. (1),M. P.) toczyło się równocześnie. Tak się jednak nie stało i obecna ocena odpowiedzialność oskarżonegoP.w świetle zarzutów apelacji jego obrońcy musi uwzględniać fakt, że osobno toczyło się postępowanie sądowe przeciwkoM. S. (2)iM. S. (1)(zakończone nieprawomocnym wyrokiem z dnia 22 listopada 2012 r. skazującym obu tych oskarżonych w sprawie III K 394/11). Sad I instancji przeprowadził w toku przewodu sądowego na rozprawie w dniu 8 marca 2012 r. dowody z przesłuchania w charakterze świadkówM. S. (2)iM. S. (1)(k.501-503, t. XXIII) posiłkując się przepisemart. 391§ 2 kpk. Podobnie uczynił Sąd Apelacyjny przesłuchując w charakterze świadkówG. S.iM. S. (2)na rozprawie w dniu 17 grudnia 2012 r., gdyż w sprawie III K 394/11 zarówno świadekG. S.w dniu 5 lipca 2012 r. złożył zeznania, jak i oskarżonyM. S. (2)w dniu 22 lipca 2012 r. złożył wyjaśnienia – a więc już po wydaniu wyroku Sądu I instancji w niniejszej sprawie w dniu 18 czerwca 2012 r. – i obaj zmienili częściowo treść swych wcześniejszych twierdzeń. Jak już zaznaczono wcześniej, w końcowym fragmencie uzasadnienia apelacji obrońca oskarżonegoP.zaakcentowała treść wyjaśnień oskarżonegoM. S. (2)z dnia 24 lipca 2012 r., który stwierdził wówczas m.in., że „zabił sam”. Było więc dla Sądu Apelacyjnego oczywiste, iż wobec częściowej zmiany twierdzeń powyższych osób stosowny dowód przed sądem odwoławczym powinien być przeprowadzony. Należy dodać również, że na rozprawie w dniu 24 lipca 2012 r. w sprawie III K 394/11 składał również zeznania świadekA. M., ale treść jego zeznań w tej sprawie nie różniła się od treści zeznań złożonych przez niego w niniejszej sprawie (k.394, t. XXII), a więc nie było celowe ani potrzebne przesłuchiwanie go ponownie w postępowaniu odwoławczym niniejszej sprawy. Strony nie złożyły też zresztą żadnego wniosku w tym przedmiocie.
Ustosunkowanie się do zeznańM. S. (2)iG. S.złożonych na rozprawie przed sądem odwoławczym w niniejszej sprawie nastąpi poniżej. Wcześniej jednak należy stwierdzić, że Sąd I instancji oceniające zebrane dowody wskazujące na udział oskarżonegoP.w dokonaniu zabójstwaZ. S., w sposób wystarczający uzasadnił swoje stanowisko nie pozostając w sprzeczności z zasadami rzeczowości i logiki i nie wykraczając poza granice swobodnej oceny dowodów (vide k.29-30, k.32-34, k.40-41) uzasadnienia wyroku. Zawarte tam stwierdzenia Sąd Apelacyjny generalnie akceptuje (z wyłączeniem przytrzymywania za ręce - co zaznaczono już wcześniej) - nie znajdując także w świetle zarzutów i argumentacji apelacji wystarczających podstaw do jego podważenia, tym bardziej, że wniesiony środek odwoławczy nie odnosi się w sposób kompleksowy do istniejących w sprawie dowodów, na podstawie których Sąd I instancji uznał oskarżonegoM. P.za winnego współsprawstwa w zabójstwieZ. S.. Jest to skądinąd zrozumiałe z punktu widzenia obrony, ale dokonywana przez sąd ocena z natury rzeczy musi mieć charakter obiektywny uwzględniając wszystkie okoliczności i dowody.
W niniejszej sprawie oskarżonyM. P., a w drugiej sprawie oskarżonyM. S. (1)mieli interes we wzajemnym obciążaniu się udziałem w przestępstwie dokonanym przez oskarżonegoM. S. (2)w zabójstwie swego ojca. AniM. P., aniM. S. (1)nie byli bowiem głównymi sprawcami zabójstwa. Był nimM. S. (2)(obecnie w wyroku, chociaż nieprawomocnym, w sprawie III K 394/11 zostało to przesądzone). Natomiast to, że „pomoc” byłaM. S. (2)potrzebna jest oczywiste, gdy zważy się na fakt przebiegu zdarzeń i sposób popełnienia zabójstwa . Na podstawie dowodów występujących w sprawie należy przyjąć (tak jak to uczynił Sąd I instancji) mimo odmiennego stanowiska zawartego w apelacji obrońcy, iż głównemu sprawcy zabójstwa, a więcM. S. (2)„pomagało” dwóch współsprawców, a więc nie tylkoM. S. (1)(co wynika z wyroku w sprawie III K 394/11), ale iM. P.(co wynika z wyroku w niniejszej sprawie). Charakterystyczne jest bowiem, że świadekA. M., który też wprawdzie posiadał wiadomości o przebiegu zabójstwa odM. S. (1)zeznał, że jak dowiedział się od niego, zabójstwa dokonały trzy osoby, a więcM. S. (2),M. S. (1)iM. P.,. Ta relacjaM. S. (1)skierowana doA. M.ma istotne znaczenie w sytuacji, że nie przerzucił on odpowiedzialności za współsprawstwo naM. P., ale obciążył również i siebie. Nie ma żadnych podstaw odmówienia wiary zeznaniom świadkaA. M., którego twierdzenia są istotnie kluczowe w świetle wypowiedziM. S. (1)nie eliminującego swojej odpowiedzialności.
Z kolei, treść wyjaśnieńM. S. (2)złożonych w sprawie III K 394/11 już po wydaniu wyroku Sądu I instancji w niniejszej sprawie i podtrzymanie tych wyjaśnień w postępowaniu odwoławczym w niniejszej sprawie, gdy był przesłuchiwany jako świadek również nie może w ocenie Sądu Apelacyjnego prowadzić do wyłączenia odpowiedzialnościP.od współudziału w popełnieniu przestępstwa zabójstwa.
Należy podkreślić, żeM. S. (2)w sprawie III K 394/11 najpierw gdy był przesłuchiwany jako oskarżony skorzystał z prawa odmowy składania wyjaśnień, a dopiero po przesłuchaniu świadków oświadczył, że chce złożyć wyjaśnienia. Stwierdził w nich na wstępie, że tylko on brał udział w zabójstwie i tylko on ponosi odpowiedzialność. Z kolei jednak, odpowiadając na szczegółowe pytania co do przebiegu zabójstwa wielokrotnie odpowiadał, że nie pamięta, nie wie, nie umie odpowiedzieć. Natomiast jednocześnie kategorycznie stwierdził, że aniM. S. (1)aniM. P.nie przytrzymywali ojca i zachowywali się biernie. Tego typu twierdzenia, jak każdy dowód, podlegają ocenie Sądu. Czyni to sąd odwoławczy wobec przeprowadzenia dowodu z zeznańM. S. (2)na rozprawie przed Sądem II instancji. W ocenie Sądu Apelacyjnego zeznania te jawią się jako niewiarygodne w zakresie, w którymM. S. (2)odciążaM. P.(podobnie jakM. S. (1)) od współudziału w zabójstwie. Świadczy o tym (pomijając już czas składania wyjaśnień w sprawie III K 394/11) przede wszystkim ich treść, podtrzymana w całości po ich odczytaniu na rozprawie przed sądem odwoławczym, gdyM. S. (2)skorzystał z prawa odmowy składania zeznań, - a dzieląca się wyraźnie na dwie części, gdyM. S. (2)nie pamięta wielu okoliczności przebiegu zdarzenia (co skądinąd może być zrozumiałe przede wszystkim z powodu wielu lat upływu od zdarzenia), a jednocześnie dokładnie pamięta, że oskarżonyM. P.(i oskarżonyM. S. (1)) byli całkowicie bierni. Zrozumiałe jest również dążenieM. S. (2)do odciążenia współsprawców, gdyż zdaje sobie sprawę z faktu, że to niejako „przez niego” współsprawcy ponoszą odpowiedzialność.
Reasumując - przesłuchanieM. S. (2)przed sądem odwoławczym nie mogło skutkować wyeliminowaniem odpowiedzialności oskarżonegoM. P.za współsprawstwo w zabójstwie.
Podobny był skutek przesłuchania przed sądem odwoławczym świadkaG. S., w szczególności co do przebiegu zakopywania zwłokZ. S.na parceli rodzicówM. P.. Z zeznań tych wynika jednoznacznie, że oskarżony ten (inaczej niż sam twierdzi) nie był zaskoczony przywiezieniem zwłok przezM. S. (2), miejsce zakopania było przygotowane, narzędzia również i wszystko było uzgodnione, a nie było gróźb wobecP.– iM. P.brał czynny udział (razem zM. S. (2)iG. S.) w zakopywaniu zwłok, co trwało około godziny.
Te zeznania złożone w postępowaniu odwoławczym w niniejszej sprawie stosunkowo wyraźnie obciążająM. P.co do jego udziału w zakopywaniu zwłok i mają tym samym pośrednie znaczenia dla przyjęcia jego odpowiedzialności za udział w zabójstwie. Sąd I instancji oceniając zeznania świadkaG. S.również zwrócił uwagę na częściową sprzeczność wyjaśnień oskarżonegoM. P.z zeznaniami świadkaG. S.co do przebiegu zakopywania zwłok, a nie było podstaw do odmówienia wiary temu świadkowi, także przy uwzględnieniu faktu, że wcześniej został on już prawomocnie skazany za przestępstwo poplecznictwa polegające na współudziale w zakopywaniu zwłok.
Mając dodatkowo na uwadze, przy ocenie odpowiedzialności oskarżonegoP.za udział w zabójstwie ustalony przez Sąd I Instancji, przebieg zdarzeń związany z zakopywaniem zwłok – należy jednocześnie stwierdzić, że sąd odwoławczy (także po uwzględnieniu zeznań świadkaG. S.złożonych na rozprawie odwoławczych w niniejszej sprawie ) – w pełni akceptuje stanowisko Sądu I instancji co do oceny odpowiedzialności oskarżonegoP.za współudział w przestępstwie zabójstwa. Trzeba również dodać, że gdyby przyjąć, iż oskarżonyP.pozostawał w mieszkaniu w czasie zabójstwa całkowicie bierny, to wątpliwy byłby wybór przezM. S. (2)parceli rodziców oskarżonegoP.na miejsce zakopania zwłok, a nawet gdybyM. S. (2)jednak wybrał to miejsce i zmusił oskarżonegoP.do wyrażenia zgody na zakopanie zwłok, to oskarżony ten nie powinien mieć żadnych przeszkód do zawiadomienia organów ścigania o takim fakcie. Tak się jednak nie stało i przez 10 lat oskarżonyP.nie ujawnił nie tylko tego, że jak twierdził, że był jedynie świadkiem zabójstwa, ale także tego, że na parceli rodziców zostały zakopane zwłoki ojcaM. S. (2).
W ustalonym stanie faktycznym nie przyjęto, byM. S. (2)porozumiewał się wcześniej zM. P.(iM. S. (1)) co do zabójstwa swego ojca. To naturalne, że w zaistniałej sytuacji w mieszkaniuS., gdyM. S. (2)zaatakował ojca, jak już stwierdzonoM. P.był całkowicie zaskoczony przebiegiem zdarzenia i początkowo istotnie był biernym obserwatorem. Później jednak, gdyM. S. (2)zwrócił się o pomoc oskarżonyP.udzielił jej przytrzymując nogi ofiary. W tym też momencie zrealizował znamiona udziału w przestępstwie akceptując działaniaM. S. (2). Miało miejsce wystąpienie znamion: „wspólnie” i „w porozumieniu”, gdyżM. P.zdawał sobie sprawę z celu wspólnego działania, które z jego strony mogło odbywać się bez jakichkolwiek wypowiedzi i w tej sytuacji do przyjęcia współsprawstwa wystarczało współdziałanie ze sprawcą zabójstwa przy akceptacji jego działania.
Ponieważ z uwagi na wieloletni upływ czasu od zdarzenia badanie pośmiertne nie pozwoliło na jednoznaczne ustalenie przyczyny śmierci stwierdzając, że ofiara doznała silnego urazu górnej okolicy czołowej, który z dużym prawdopodobieństwem spowodował poważne obrażenia śródczaszkowe (opinia ZMS k.35-43,t.XVIII) – sąd odwoławczy dokonał korekty opisu czynu przypisanegoM. P.tak, by opis ten zawierał stwierdzenie, iż zgon nastąpił wskutek całości działań sprawców, a nie tylko wskutek utopienia, jak można było odczytywać z redakcji opisu czynu przypisanego przez Sąd I instancji – chociaż istotnie było to prawdopodobne, ale z uwagi na upływ czasu niemożliwe do jednoznacznego ustalenia. Ta korekta nie ma jednak istotnego znaczenia w ocenie odpowiedzialności oskarżonegoP.. Równocześnie Sąd Apelacyjny wyeliminował z opisu czynu przypisanemu temu oskarżonego, by przytrzymywałZ. S.za ręce, gdyż z zebranego materiału dowodowego nie wynika, by takie działanie miało miejsce (w odróżnieniu od przytrzymywania za nogi).
Mając wszystko powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny nie znalazł wystarczających powodów do uwzględnienia apelacji obrońcyP.poprzez uwolnienie go od odpowiedzialności za udział w zabójstwie i przypisanie mu jedynie odpowiedzialności za przestępstwo poplecznictwa zart. 239§1 kkpolegające przede wszystkim na współudziale w ukryciu zwłok, które to działanie w przypadku skazania za współudział w przestępstwie zabójstwa stało się czynem następczym współukaranym.
Sąd Apelacyjny z urzędu uznał natomiast zasadność zastosowania w stosunku do oskarżonegoM. P.przy wymiarze kary nadzwyczajnego złagodzenia. Nie może bowiem budzić wątpliwości okoliczność, że rola tego oskarżonego w popełnieniu przestępstwa zabójstwaZ. S.była pośrednia i jest faktem, że oskarżony ten (chociaż, w sytuacji gdy już mógł się spodziewać, iż sprawa wyjdzie na jaw) ujawnił matce telefonicznie z zagranicy przebieg zdarzeń i powrócił do kraju, gdzie został zatrzymany na lotnisku (gdyż w następstwie uzyskanych informacji od oskarżonego jego matka zawiadomiła organy ścigania). Następnie oskarżony wskazał miejsce ukrycia zwłok. To postępowanie oskarżonegoP.przy dodatkowym uwzględnienia faktu, iż od czasu popełnienia przestępstwa prowadził w pełni poprawny tryb życia (i przy wskazanej wcześniej jego drugoplanowej roli w popełnieniu samego zabójstwa) - powoduje, iż mimo, że dodatkowo brał udział w ukrywaniu zwłok na posesji rodziców – zastosowano nadzwyczajne złagodzenie kary w następstwie przyjęcia, iż kara 8 lat pozbawienia wolności, a więc najniższa przewidziana za przestępstwo zabójstwa byłaby w realiach niniejszej sprawy niewspółmiernie surowa. Przy tej ocenie nie można też pominąć faktu, że chociaż obecnie oskarżony ma ponad 30 lat, to w chwili popełnienia przestępstwa liczył 17 lat i 6 miesięcy. W konsekwencji Sąd Apelacyjny uznał, że adekwatna kara przy uwzględnieniu dyrektyw i przesłanek zart. 53 kkjest kara 6 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Podstawą prawną orzeczeń zawartych w wyroku (oprócz przepisów powołanych przy zastosowaniu szczegółowych podstaw nadzwyczajnego złagodzenia kary – w stosunku do oskarżonejL. S.art. 60§ 1 i § 6 pkt 2 kki w stosunku do oskarżonegoM. P.art. 60§ 2 i § 6 pkt 2 kk) był przepisart. 437§ 1 i §2 kpk.
Przepisyart. 624§ 1 i 634 kpkbyły z kolei podstawą zwolnienia oskarżonychL. S.iM. P.od uiszczenia wydatków za postępowanie odwoławcze za obie instancje, które byłyby dla nich zbędną dolegliwością finansową, gdyż nie posiadają majątku, od kilku lat są pozbawieni wolności, a każde z nich ma do uiszczenia łącznie po 14.000 złotych tytułem zadośćuczynienia na rzecz oskarżycieli posiłkowych.
Zasądzone kwoty wynagrodzenia dla obrońcy z urzędu oskarżonejL. S.i pełnomocnika z urzędu oskarżycielki posiłkowejB. R.na podstawieart. 29 ust. 1 ustawy Prawo o adwokaturzeuwzględniają fakt, iż w postępowaniu odwoławczym odbyły się dwie rozprawy.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Krakowie
date: '2012-12-17'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Tomasz Duski
- Marek Długosz
- Andrzej Ryński
legal_bases:
- art. 60 § 1 i § 6 pkt 2 kk
- art. 624§ 1 i 634 kpk
- art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23.06.1973 roku o opłatach w sprawach karnych
- art. 29 ust. 1 ustawy prawo o adwokaturze
- art. 23 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego
recorder: st. sekr. sądowy Monika Palonek
signature: II AKa 196/12
```