You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygnatura akt VI Ka 1145/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia27 czerwca 2014r.
Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący SSO Krzysztof Ficek (spr.)
Sędziowie SSO Piotr Mika
SSO Marcin Mierz
Protokolant Marzena Mocek
przy udziale Andrzeja Zięby
Prokuratora Prokuratury Okręgowej
po rozpoznaniu w dniu 27 czerwca 2014 r.
sprawyK. K. (1)ur. (...)wR.,
synaK.iE.
oskarżonego zart. 279§1 kkiart. 288§1 kkprzy zast.art. 11§2 kk,art. 279§1 kk,art. 190§1 kk,art. 280§1 kk
na skutek apelacji wniesionej przez oskarżonego
od wyroku Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej
z dnia 22 sierpnia 2013 r. sygnatura akt II K 464/12
na mocyart. 437 kpk,art. 438 kpk,art. 624 § 1 kpk

1
zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że uchyla rozstrzygnięcie z punktu 6 podpunkt b);

2
w pozostałej części utrzymuje zaskarżony wyrok w mocy;

3
zwalnia oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, wydatkami obciążając Skarb Państwa.

Sygn. akt VI Ka 1145/13

UZASADNIENIE
Od wyroku Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej z dnia 22 sierpnia 2013 roku sygn. akt II K 464/12 apelację wywiódł oskarżonyK. K. (1)(k.574).
W środku odwoławczym wniósł o ponowne rozpoznanie sprawy. Podniósł, że znalazł drugiego świadkaA.R., która była z nim w trakcie zdarzenia, ale nie została przesłuchana. Kontaktował się z nią. Zgodziła się przyjść na rozprawę i zeznawać. Ona wie, że tego nie zrobił.
Sąd Okręgowy stwierdził, co następuje :
Apelacja oskarżonego nie zasługiwała na uwzględnienie.
Z treści środka odwoławczego wynika, że oskarżony kwestionuje swoją odpowiedzialność w zakresie przypisanego mu przestępstwa rozboju (zarzut VI aktu oskarżenia). Do takiego wniosku należało dojść zestawiając wyjaśnienia oskarżonego z treścią lakonicznej apelacji. Oskarżony przyznał się do popełnienia przestępstw z punktów od I do V aktu oskarżenia. Zaprzeczył, by dopuścił się przestępstwa rozboju na szkodęJ. P.. W środku odwoławczy zawnioskował do przesłuchania w postępowaniu apelacyjnymA.R., która, co jest bezsporne, była świadkiem zdarzenia.
Sąd odwoławczy uznał ustalenia Sądu Rejonowego za prawidłowe. Zostały one bowiem poprzedzone przeprowadzeniem pełnego możliwego postępowania dowodowego oraz rzetelną, całościową i wnikliwą oceną materiału dowodowego. Nie sposób uznać, by oceniając poszczególne dowody Sąd I instancji uchybił regułom prawidłowego rozumowania czy też wskazaniom wiedzy i doświadczenia życiowego. Ustaleń tych nie mogła zmienić treść zeznań złożonych przez świadkaA.R.na rozprawie apelacyjnej w dniu 27 czerwca 2014 roku.
Jak już wyżej wskazano oskarżonyK. K. (1)przyznał się do popełnienia pięciu z sześciu zarzucanych mu przestępstw. Nie ograniczył się przy tym do krótkiej formułki, ale złożył szczegółowe wyjaśnienia, które w powiązaniu z zeznaniami pokrzywdzonych, świadków, a także protokołami czynności procesowych i pozostałą dokumentacją, nie budzą żadnych wątpliwości w zakresie jego winy i sprawstwa.
Od samego początku oskarżony nie przyznawał się do dokonania w dniu 13 sierpnia 2011 roku przestępstwa rozboju na szkodęJ. P.. Mając na uwadze pozostały dostępny wówczas materiał dowodowy Sąd meriti zasadnie uznał tłumaczeniaK. K. (1)za nieprzekonujące. Z wyjaśnień oskarżonego wynika, że z mieszkania koleżanki pokrzywdzonej wyszedł razem zJ. P.,M. R.iA.R.. Potem się rozdzielili, bo pokrzywdzona chciała zadzwonić na policję. Chciała dzwonić, bo nie miała telefonu albo pieniędzy (k.362v.). Trafnie Sąd meriti ocenił takie zachowanieK. K. (1)za nielogiczne. Oskarżony do mieszkania przyul. (...)udał się z pokrzywdzoną. Również z nią to mieszkanie opuścił. Jest zatem nielogiczne, że po tym jak pokrzywdzona stwierdziła brak rzeczy dalej jej nie towarzyszył i nie zmierzał do wyjaśnienia sytuacji. Dziwi to tym bardziej, że według jego wyjaśnień, nie miał nic wspólnego z zabraniem pieniędzy i telefonu.
Zasadnie Sąd Rejonowy uznał za wiarygodne zeznania pokrzywdzonej i jej córkiS. B.. Nie sposób nie zgodzić się z twierdzeniem, że niezrozumiałe byłoby celowe zniekształcenie przez pokrzywdzoną przebiegu spotkania naul. (...)i mającej tam się odbyć kłótni oraz obciążenie oskarżonego jako sprawcy przestępstwa. Nadto, co istotne, o zdarzeniu pokrzywdzona opowiedziała swojej córce i tu również trzeba przyznać rację Sądowi Rejonowemu, że niewiarygodne byłoby przekazywanie córce nieprawdziwych informacji o okolicznościach utraty telefonu i pieniędzy. Wprawdzie córka pokrzywdzonej zeznała, że matka powiedziała, iż została przewrócona najprawdopodobniej przezK.lubA., a potem ukradli jej pieniądze i telefon, ale sformułowanie „najprawdopodobniej” trzeba łączyć ze stanowczymi od samego początku twierdzeniami pokrzywdzonej, że sprawcą był wyłącznieK. K. (1), coJ. P.potwierdziła również podczas konfrontacji z oskarżonym (k.301v.). Zasadnie Sąd I instancji zwrócił także uwagę na okoliczności towarzyszące zdarzeniu. Pokrzywdzona podczas zdarzenia była pod wpływem alkoholu, ale nie na tyle, by nie być w stanie bezpośrednio po zabraniu jej telefonu i pieniędzy zadzwonić po policję. Jako dodatkową okoliczność trzeba potraktować fakt, że oskarżony uprzednio widział u pokrzywdzonej telefon, zaś jej córka zrelacjonowała słowa matki, wypowiedziane w obecności oskarżonego, że zarobiła kilkaset złotych przy zbieraniu jagód. Da się zatem z relacji pokrzywdzonej i jej córki wyprowadzić wniosek, że sprawcą popchnięcia i przewrócenia na ziemię pokrzywdzonej, a następnie zaboru jej pieniędzy i telefonu był oskarżonyK. K. (1).
Prawidłowo Sąd Rejonowy ocenił również zeznaniaM. R.. Zauważyć trzeba, że nie są one zbieżne z tym co powiedział oskarżony podczas konfrontacji z pokrzywdzoną (k.303 a k.556v.). Nadto Sąd meriti zasadnie wskazał, że świadek celowo pomijał kwestie odnoszące się do zdarzenia niekorzystne dla oskarżonego. Nadto miał interes w nieujawnianiu prawdziwego przebiegu zdarzenia. Przypomnieć trzeba, że według pokrzywdzonej znajdował się on na miejscu zdarzenia i stąd realna jawiła się groźba posądzenia go o współudział.
Sąd Rejonowy ustalił, że na miejscu zdarzenia znajdowała się takżeA. R.. Okoliczność ta jest poza sporem. Sąd meriti podjął próby jej przesłuchania na rozprawie. Okazały się one nieskuteczne (k.580v. - drugi akapit uzasadnienia). Uznać należało, że w toku postępowania pierwszoinstancyjnego przesłuchanieA.R.nie było możliwe z przyczyn obiektywnych. W apelacji oskarżony złożył wniosek o przesłuchanieA.R.podając ogólnie, że zgodziła się ona przyjść na rozprawę. Przesłuchanie świadka nastąpiło w dniu 27 czerwca 2014 roku. Sąd odwoławczy uznał zeznaniaA.R.za niewiarygodne (k.621-622).W konsekwencji nie znalazł podstaw do podważenia ustaleń Sądu Rejonowego.
ObecnieA. R.ma 16 lat, czyli w dacie czynu miała ukończone 13 lat. Po upływie prawie 3 lat od zdarzenia złożyła szczegółowe zeznania. Jeśli uwzględnić wiek świadka w momencie zdarzenia i upływ czasu, to wątpliwa jest jego tak dobra pamięć. Wytłumaczenia takiej zadziwiającej sytuacji należy poszukiwać w bardzo bliskiej więzi osobistej łączącej świadka z oskarżonym (przez ponad 3 lat pozostawali w konkubinacie) i kontaktemA.R.z oskarżonym przed złożeniem zeznań („K.powiedział mi w jakiej sprawie mam zeznawać”). Nie to jednak stało się wyłączną podstawą odmówienia wiarygodności zeznaniomA.R.. Jej relacje nie przystają do wyjaśnień oskarżonego i zeznań drugiego świadka zdarzenia, czyli jej ojcaM. R.. Ten pierwszy podczas konfrontacji z pokrzywdzoną wyjaśnił, żeJ. P.po wyjściu z mieszkania zauważyła brak telefonu w torebce. Wróciła pod okna tego mieszkania i zaczęła się kłócić z lokatorami tego mieszkania. Mówiła, by oddali jej telefon. Nie mówiła nic o pieniądzach. Gdy ktoś powiedział, że dzwoni po policję odeszli stamtąd (k.303). WedługM. R.awantura miała miejsce w mieszkaniu. Jakiś młody chłopak powiedział, że dzwoni po policję. Wyszli w czwórkę z tego mieszkania. Uciekli pokrzywdzonej, za którą z okna wyskoczył młody chłopak i chciał od niej telefon. Pokrzywdzona kłóciła się, ale nie mówiła, że zginął jej telefon (k.556v.). Natomiast wedługA.R.pokrzywdzona zauważyła brak pieniędzy i kart kredytowych. Kłóciła się pod oknem, zaśM. R.chciał ją zabrać, ale ona nie chciała. Nie było mowy o dzwonieniu na policję ani o telefonie (k.621-622). Różnice w relacjach oskarżonego,M. R.iA.R.czynią je nieprzekonującymi. Dotyczą one ważnych okoliczności, a ściślej tego co zginęło, jak zachowywała się pokrzywdzona i pozostałe osoby, gdzie doszło do awantury i czy była wzywana policja. Nie można zatem oprzeć się na tych relacjach ustalając stan faktyczny i zakwestionować w oparcie o nie zeznania pokrzywdzonej stanowcze i konsekwentne, uzupełnione twierdzeniami jej córki.
Podsumowując, Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił materiał dowodowy dotyczący przestępstwa zart.280 § 1 kk. Wyprowadził z niego prawidłowy wniosek o winie oskarżonego. Swoje stanowisko w sposób przekonujący uzasadnił. Uzupełniony przez Sąd odwoławczy materiał dowodowy nie zmienił tej konstatacji.
Przechodząc do rozstrzygnięcia o karze wskazać trzeba, że kary jednostkowe orzeczone przez Sąd Rejonowy są adekwatne do stopnia zawinienia i społecznej szkodliwości czynów przypisanych oskarżonemu. Zostały wymierzone w wysokości ustawowego minimum lub nieznacznie je przekraczając. Nadto wzięto pod uwagę dotychczasową karalność oskarżonego. Kara łączna 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności uwzględnia związek podmiotowo-przedmiotowy pomiędzy poszczególnymi czynami. Sąd Rejonowy mógł ją orzec w granicach od 2 lat do 4 lat i 5 miesięcy pozbawienia wolności. Zastosował zatem zasadę asperacji. Wysokość kary łącznej jest bliższa najwyższej z kar jednostkowych niż kumulacji kar. Oskarżony dopuścił przestępstw przeciwko mieniu oraz czynu przeciwko wolności, na szkodę różnych pokrzywdzonych. Jego przestępcze działanie było rozciągnięte w czasie od lutego do sierpnia 2011 roku. Stąd niemożność zastosowania zasady kumulacji.
Nie znalazł zatem Sąd Okręgowy podstaw do zmiany rozstrzygnięcia o karze. Natomiast z urzędu dostrzegł potrzebę korekty wyroku Sądu Rejonowego w zakresie środka karnego zart.46 § 1 kk. Dotyczy to obowiązku naprawienia szkody przez oskarżonego na rzecz pokrzywdzonejRolniczej Spółdzielni Produkcyjnej (...)wM.zawarte w punkcie 6 podpunkt b) zaskarżonego wyroku. Rozstrzygnięcie to należało uchylić, gdyż szkoda w tym zakresie została już naprawiona w ramach ubezpieczenia. Zeznał o tym na rozprawie zastępca Prezesa SpółdzielniA. O.(k. 443v.). Jeśli pokrzywdzony został zaspokojony nieuzasadnione byłoby zobowiązanie do tego samego oskarżonego. Ewentualne roszczenie do oskarżonego może mieć zakład ubezpieczeń w zakresie, w jakim pokrył szkodę wyrządzoną pokrzywdzonemu przez przestępstwo. Dlatego Sąd odwoławczy zmienił zaskarżony wyrok i uchylił punkt 6 podpunkt b).
W pozostałym zakresie orzeczenie to utrzymał w mocy. Oskarżonego, który nie pracuje, nie ma majątku i pozostaje na utrzymaniu rodziców, zwolnił od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Gliwicach
date: '2014-06-27'
department_name: VI Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Krzysztof Ficek
- Piotr Mika
- Marcin Mierz
legal_bases:
- art.280 § 1 kk
- art. 624 § 1 kpk
recorder: Marzena Mocek
signature: VI Ka 1145/13
```