You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I Ca 272/12

POSTANOWIENIE
Dnia 5 grudnia 2013 r.

Sąd Okręgowy w Tarnowie – Wydział I Cywilny
w składzie:

Przewodniczący:

SSO Wiesław Zachara (spr.)

Sędziowie:

Protokolant:

SSO Edward Panek
SSO Mariusz Sadecki

sekretarz sądowy Paweł Chrabąszcz

po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2013 r. w Tarnowie
na rozprawie

sprawy ze skargiA. D.
przy uczestnictwieH. D., Skarbu Państwa - PrezydentaM.(...), GminyM.(...)i Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Tarnowie

o wznowienie postępowania w sprawie I Ns 871/85

na skutek apelacji uczestników Skarbu Państwa - PrezydentaM.(...)i GminyM.(...)
od postanowienia Sądu Rejonowego w Tarnowie
z dnia 29 maja 2012 r., sygn. akt I Ns 757/10

postanawia:

1

oddalić apelacje;

2

      zasądzić od uczestników GminyM.
(...)oraz Skarbu Państwa – PrezydentaM.(...)solidarnie na rzecz skarżącejA. D.kwotę 1.800 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego.

Sygn. akt I Ca 272/12

UZASADNIENIE

postanowienia Sądu Okręgowego w Tarnowie z dnia 5 grudnia 2012 r.

W dniu 7 maja 2010 rokuA. D.w skardze o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego w Tarnowie z dnia 16 września 1985 roku w sprawie sygn. akt I Ns 871/85, wniosła o:

1
wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego w Tarnowie z dnia 16 września 1985 r. sygn. akt I Ns 871/85 z uwagi na nieważność postępowania wynikającą z pozbawienia uczestnika postępowaniaH. D.możności działania, będącej następstwem ustanowienia dla nieżyjącego już w dacie postępowania rzekomego uczestnika -B. D.– poprzednika prawnegoH. D.– kuratora procesowego, z rażącym naruszeniem przepisówart. 510 § 2w związku zart. 144 § 1 i § 2w związku zart. 13 § 2 k.p.c.orazart. 3 § 2 k.p.c.w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonego postanowienia;

2
zmianę zaskarżonego postanowienia Sądu Rejonowego w Tarnowie z dnia 16 września 1985 r. wydanego w sprawie o sygn. akt I Ns 871/85 przez oddalenie wniosku Skarbu Państwa – Urzędu Miejskiego wT., Wydział Geodezji i Gospodarki Gruntami z dnia 20 lipca 1985 r. o stwierdzenie, że Skarb Państwa nabył prawo własności nieruchomości objętej Lwh(...)gm. kat.Z.stanowiącejdziałkę obrębową nr (...)o powierzchni 2624 m.kw. orazdziałkę nr (...)o powierzchni 350 mkw. położonych wT.w obrębie nr(...);

3
zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów przedmiotowego postępowania.

W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, iż postanowieniem z dnia 16 września 1985 roku sygn. I Ns 871/85 Sąd Rejonowy w Tarnowie uwidocznił, iżdziałka nr (...)została podzielona nadziałki (...), oraz stwierdził, że Skarb Państwa nabył prawo własności nieruchomości obj. Lwh(...)gm. kat.Z.stanowiącejdziałkę (...)o powierzchni 350 metrów kwadratowych idziałkę (...)o powierzchni 26 arów 46 metrów kwadratowych w obrębie(...)wraz z budynkiem położonej wT..
We wniosku wszczynającym to postępowanieB. D.została wskazana, jako uczestniczka - nieznana z miejsca pobytu. Dla uczestniczki ustanowiono wtedy kuratora w osobieW. M.. Skarżąca podała następnie, iżB. D.zmarła w dniu 3 maja 1973 roku tj. na długo przed wydaniem zaskarżonego postanowienia, a spadek po niej nabył wprost w całości wdowiecH. D.na podstawie testamentuB. D.z dnia 6 czerwca 1962 roku , co zostało potwierdzone postanowieniem Sądu Rejonowego w Tarnowie z dnia 30 października 1992 roku sygn. akt I Ns 1138/92.
Mając to na względzie skarżąca podniosła, iż ustanowienie kuratora procesowego dla obrony jej praw nastąpiło z rażącym naruszeniem obowiązujących przepisów, co skutkuje nieważnością postępowania toczącego się z jego udziałem z uwagi na pozbawienie możności działania w rozumieniuart. 401 pkt 2 k.p.c.jej męża . Skarżąca zarzuciła, iż ustanowienie kuratora nie zostało poprzedzone przeprowadzeniem stosownego dochodzenia w celu ustalenia miejsca zamieszkania lub pobytu zainteresowanej, co było obligatoryjne ( informacja z Centralnego Biura Adresowego została jedynie wymieniona jako załącznik, a brak takiej informacji w aktach). Skarżąca wskazała też na faktyczną możliwość uzyskania informacji o uczestniczce od organów administracji, bo np. w orzeczeniu administracyjnym Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej wK.Urząd Spraw Wewnętrznych z dnia 2.11.1966 roku, wyraźnie wskazany został adres zamieszkaniaB. D.w Australii. Z treści tej decyzji można było również uzyskać informację o administratorze nieruchomości należących doB. D. P.. Skarżąca podniosła dalej, iż jest córkąB. D.z domuG., czyli właścicielki nieruchomości objętej postępowaniem zakończonym wydaniem skarżonego postanowienia. Na podstawie umowy darowizny z dnia 28 stycznia 2010 roku, ojciec wnioskodawczyniH.velH.D.darował jej spadek po zmarłejB. D.nabyty przez niego na podstawie postanowienia wydanego przez Sąd Rejonowy w Tarnowie w dniu 30 października 1992 r. sygn. akt I Ns 1138/92. Stąd skarżąca posiada legitymację do wniesienia skargi o wznowienie przedmiotowego postępowania. Skarżąca podnosiła dalej, że o wydaniu zaskarżonego postanowienia dowiedziała się dopiero w dniu 8 lutego 2010 roku, kiedy to jej pełnomocnik przeglądając księgę lwh(...)natknął się na wzmiankę dotyczącą wydania przedmiotowego orzeczenia. Tego samego dnia pełnomocnik ten uzyskał również wgląd w akta sprawy.
Nadto skarżąca podniosła, iż niezależnie od proceduralnych podstaw wznowienia postępowania zaskarżone postanowienie narusza także przepisy prawa materialnego, co we wznowionym postępowaniu winno skutkować zmianą zaskarżonego orzeczenia poprzez oddalenie wniosku Skarbu Państwa . Stwierdzenie nabycia prawa własności przez Skarb Państwa nastąpiło na podstawieDekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich, przy czym postanowienie to wydane zostało w dniu 16 września 1985 roku, podczas gdy przedmiotowy dekret utracił moc z dniem 2 sierpnia 1985 roku na podstawieustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. Ustawa nie wprowadzała żadnej regulacji dotyczącej spraw wszczętych jeszcze pod rządami dekretu, natomiast zakończonych po utracie przez dekret mocy obowiązującej, co oznacza, że postanowienie wydane zostało na podstawie nieobowiązujących już przepisów. Niezależnie od tego, skarżąca poddała w wątpliwość uznanie majątkuB. D.za opuszczony w rozumieniuart. 1 dekretu o majątkach opuszczonych i poniemieckich, gdyż przeczy temu fakt, że bezpośrednio po zakończeniu działań wojennychB. G.została wprowadzona w posiadanie majątku opuszczonego przez jej poprzednika prawnegoI. G.w związku z wojną i okupacją, o czym świadczy m.in. postanowienie Sądu Grodzkiego w Tarnowie z dnia 21 czerwca 1945 roku. Bezpośrednio po zakończeniu działań wojennychB. G.( po mężuD.) jako jedyna spadkobierczyniI. G.poprzedniego właściciela nieruchomości, przeprowadziła postępowanie spadkowe po nim i została wprowadzona w posiadanie nieruchomości, oraz wpisana do ksiąg wieczystych prowadzonych dla tych nieruchomości. Do roku 1948B. D.wykonywała uprawnienia właścicielskie samodzielnie, natomiast później z uwagi na wyjazd poza granice Polski za pośrednictwem ustanowionych przez siebie administratorów –H. P.iJ. P.. Tym samym w ocenie skarżącej zaskarżone postanowienie wydane zostało z naruszeniem przepisów prawa materialnego, co winno skutkować uwzględnieniem skargi o wznowienie postępowania i zmianą postanowienia.
Pismem z dnia 10 sierpnia 2010 roku skarżącaA. D.zmodyfikowała treść swojej skargi wskazując, iż niewzięcie przez zainteresowanegoH. D.udziału w postępowaniu zakończonym postanowieniem z dnia 16 września 1985 r. nie powodowało wprawdzie nieważności postępowania, tym niemniej stanowi ono skuteczną podstawę do wznowienia postępowania z mocyart. 524 § 2w zw. zart. 401 pkt 2 k.p.c.

Postanowieniem z dnia 11 sierpnia 2010 roku Sąd Rejonowy w Tarnowie wezwał do udziału w przedmiotowej sprawie w charakterze uczestników GminęM.
(...)oraz Skarb Państwa – PrezydentaM.
(...), a postanowieniem z dnia 16 lutego 2011 roku ,H. D..

W odpowiedzi na skargę, uczestnik postępowania GminaM.
(...)podtrzymał stanowisko zgłoszone uprzednio w sprawie przez PrezydentaM.
(...), tj. wnosił w pierwszym rzędzie o odrzucenie skargi. Na uzasadnienie swojego stanowiska podnosił, iż wskazana w skardze podstawa wznowienia w rzeczywistości nie istnieje. Powołując przy tym się na orzecznictwo Sądu Najwyższego podnosił, iż kuratela ustanowiona w sprawie I Ns 871/85 zabezpieczała również interesy następcy prawnego osoby ujawnionej w wykazie hipotecznym, a zatem nie miało miejsca pozbawienie go możności działania. Zdaniem uczestnika, skarżący musiałby wykazać, że wskutek naruszenia przepisów prawa został pozbawiony możliwości działania, tymczasem przesłanka ta nie zaistniała w sprawie. Brak informacji z Centralnego Biura Adresowego w aktach wynika natomiast z niekompletności akt spowodowanej zwrotem dokumentów. Ponadto przepisart. 144 § 1 k.p.c.nie wymaga udowodnienia, a jedynie uprawdopodobnienia, że miejsce pobytu nie jest znane, co zostało przez wnioskodawcę w tamtej sprawie uczynione .
Ponadto uczestniczka postępowania GminaM.
(...)podnosiła, że skarga podlega odrzuceniu także z powodu wniesienia jej przez osobę nieuprawnioną .  Wszczęcie postępowania przed Sądem Rejonowym w Tarnowie w 1985 roku  pod sygn. Ns 871/85 nastąpiło po śmierciB. D., a zatem z oczywistych względów od chwili otwarcia spadku nie przysługiwał jej przymiot zainteresowanego, którym wówczas byłH. D., któremu w tym czasie przysługiwało prawo własności nieruchomości objętej tym postępowaniem. Skarżąca natomiast jest tylko następcą prawnymH. D.w zakresie praw i obowiązków majątkowych, które przysługiwały spadkodawczyniB. D.w dniu otwarcia spadku.
Nadto zdaniem uczestnika istotną przyczyną zaistniałego stanu rzeczy, było nieujawnienie w księdze wieczystej przysługującegoH. D.prawa własności nieruchomości.
Uczestnik Skarb Państwa – PrezydentM.(...)działający przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa w pisemnej odpowiedzi na skargę z dnia 19.09.2011 roku , również wniósł o odrzucenie powyższej skargi, ewentualnie o jej oddalenie. Podniósł, iżA. D.nie jest osobą uprawnioną do wniesienia skargi. Błędne jest zdaniem uczestnika stanowisko, iż przekazanie skarżącej przez uczestnika w drodze darowizny ogółu praw i obowiązków majątkowych wchodzących skład spadku w drodze dziedziczenia testamentowego spadku poB. D.dawało jej prawo do złożenia skargi o wznowienie postępowania. ToH.D.był osobą zainteresowaną w rozumieniuart. 510 k.p.c.Ewentualne uprawnienie do wniesienia skargi nigdy nie wchodziło do spadku poB. D., a zatem nie mogło zostać przekazane umową darowizny z 28.08.2010 roku i dlatego skarżąca nie posiada legitymacji czynnej do wniesienia skargi.

UczestnikH. D.wezwany do udziału w sprawie przez Sąd Rejonowy poparł w całości wniosekA. D.o wznowienie postępowania.

Uwzględniając skargęA. D.Sąd Rejonowy w Tarnowie w dniu 29 maja 2012 r. postanowił wznowić postępowanie w sprawie I Ns 871/85 i zmienić postanowienie Sądu Rejonowego w Tarnowie z dnia 16.09.1985 roku poprzez oddalenie wniosku Skarbu Państwa-Urzędu Miejskiego wT.z dnia 20.07.1985 roku o stwierdzenie, że Skarb Państwa nabył prawa własności nieruchomości objętej LWH(...)gm. kat.Z.stanowiącą działkę obr. nr(...)orazdziałkę nr (...)położonych wT.. Orzekł również o kosztach postępowania.
Do podjętego rozstrzygnięcia doprowadziły Sąd Rejonowy następujące ustalenia faktyczne:
Nieruchomość położona wT.składająca się z zabudowanejdziałki nr (...)obręb(...)(dawne lwh(...)Z.) oraz zabudowanejdziałki nr (...)obręb nr(...)( dawne lwh(...)
Z.) objęta KW Nr(...)stanowi obecnie własność GminyM.(...).
W dniu 26 marca 1945 roku przed notariuszem, jako komisarzem sądowym wT.w sprawie spadkowej poI. G.zmarłym dnia 28 lutego 1942 r. wT.stawiła się m.in. wnuczka spadkodawcyB. G.jako jedyna spadkobierczyni. Po zbadaniu ksiąg gruntowych, przedłożeniu przez spadkobierczynię arkuszy posiadłości gruntowych oraz kopii z mapy katastralnej stwierdzono wtedy, iżI. G.jest zaintabulowany za właściciela:

1
całej realności obj. Lwh.(...)gm. kat.Z.składającej się z p.bud. l.kat.(...)oraz z grunt. L.kat.(...)o łącznej powierzchni 9 ha 71 a 64 m.kw.

2
całej realności obj. Lwh(...)gm. kat.Z.składającej się z jedynej parceli gruntowej l.kat.(...)o powierzchni 30 a 81 m.kw.

3
całej realności obj. Lwh(...)gm. katG.– obejmującej jedyną pbud. L.kat.(...)o powierzchni 3 ha 63 m.kw.

Orzeczeniem z dnia 21 czerwca 1945 r. wydanym w sprawie Lcz.II. Co.8/45 Sąd Grodzki Oddział I w Tarnowie po rozpoznaniu wnioskuB. G.o przywrócenie posiadania majątku opuszczonego postanowił, żeB. G.ma być wprowadzona w posiadanie majątku nieruchomego opuszczonego, a to realności lwh.(...)ks.gr. gm. kat.Z.–T., realności lwh.(...)gm. kat.G.i lwh(...)gm. kat.G..
Aktem notarialnym z dnia 11 maja 1948 rokuB. G.udzieliła pełnomocnictwaH. P.zamieszkałemu wT.przyulicy (...), a aktem z dnia 31 maja 1961 rokuH. P.„podstawił na swoje miejsce”J. P.zamieszkałego wT.przyulicy (...). Pełnomocnictwo to obejmowało zastępowanieB. G.przed wszelkimi urzędami skarbowymi, sądowymi, administracyjnymi, do wnoszenia w jej imieniu wszelkich pism, podań i wniosków, do odbierania za nią wszelkich postanowień, rezolucji i orzeczeń tych władz, do odwoływania do wyższych instancji, a w szczególności do administrowania całym jej majątkiem położonym wT.. Od tego momentuJ. P.zarządzał i administrował majątkiem rodzinnymB. G., która wyjechała z kraju i w Niemczech w 1949 roku zawarła związek małżeński zH. D., a następnie zamieszkała w Australii. Zlecone czynnościJ. P.wykonywał również po śmierciB. D., która nastąpiła w 1973 roku. Wtedy to decyzje odnośnie majątku podejmował wdowiec poB.-H. D.. Zarząd nieruchomością polegał nie tylko na administrowaniu, ale ze względu na obowiązkowe dostawy płodów rolnych również na uprawie roli i zbieraniu plonów.J. P.pozostawał najpierw zB., a następnie zH. D.w stałym kontakcie listownym i telefonicznym, zdając im relacje i rozliczając się z zarządu nieruchomościami.
Pismem z dnia 28 czerwca 1966 roku Okręgowa Dyrekcja Inwestycji Miejskich wT.działając na zasadzie art. 6 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości złożyłaB. D.ofertę dobrowolnej sprzedaży nieruchomości położonej wT.gm. kat.T.Z., zapisanej w aktach Sądu Powiatowego w Tarnowie pod Lwh(...), oznaczonej l. kat.(...)o powierzchni 9097 m. kw. pod budowę Hali Sportowej dla m.T.oraz parcel: l.kat.(...)o łącznej powierzchni 4333 m. kw. pod budowęulic (...). W piśmie tym wskazano, iż odpowiedź na ofertę należy przesłać na piśmie na adres Dyrekcji w terminie do dnia 30 lipca 1966 roku. W przypadku odmowy względnie braku odpowiedzi w terminie Dyrekcja wystąpić miała do Urzędu Spraw Wewnętrznych Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej wK.z wnioskiem o wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości za sumę odszkodowawczą 47. 906,14 zł. Pismo skierowane było doB. D.na adres wM.w Australii.
W odpowiedzi na ofertę sprzedaży otrzymaną w dniu 13 lipca 1966 rokuB. D.podnosiła, iż jest obywatelką australijską, wobec czego jej majątek podlega kontroli Narodowego Banku Polskiego Departament Zagraniczny wW., a szczegóły parceli wyszczególnione w piśmie są niewystarczalne, ponieważ nie odpowiadają planowi znajdującemu się w jej posiadaniu.B. D.podniosła wtedy, iż jest skłonna pertraktować sprzedaż części majątku pod warunkiem, że NBP Departament Zagraniczny wW.udzieli zezwolenia na sprzedaż, parcele będą położone kołoulicy (...)albo(...)i otrzyma zezwolenie NBP na przekaz pieniędzy za sprzedaż do Australii, przy czym złote polskie będą przeliczone na australijskie dolary po oficjalnym kursie tzn. około 4.78 złotych za 1 dolara australijskiego. NadtoB. D.wskazała, iż w liście w zasadzie zakomunikowano jej, iż albo dobrowolnie zgodzi się na stawiane warunki albo zostaną one przemocą jej narzucone.
W dniu 2 listopada 1966 roku Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej wK.Urząd Spraw Wewnętrznych wydało orzeczenie o wywłaszczeniu nieruchomości i o odszkodowaniu, w którym orzeczono wywłaszczenie nieruchomości położonych w gm. kat.T.objętych Lwh(...), l.kat.(...)o powierzchni 746 m.kw. oraz(...)o powierzchni 9097 m.kw. własnościB. D.zamieszkałejM.(...)– Australia – na rzecz Państwa, z przeznaczeniem na budowę hali sportowej, za odszkodowaniem ustalonym na rzecz wywłaszczonych. Wywłaszczenie polegało na odjęciu wymienionym właścicielom dotychczasowych praw własności do nieruchomości lub ich części z dniem uprawomocnienia się orzeczenia.
W uzasadnieniu wskazano, iż orzeczono o wywłaszczeniu nieruchomości na rzecz Państwa niezbędnych na cele budowy hali sportowej dla m.T.. Złożona właścicielom nieruchomości przez wnioskodawcę wywłaszczenia oferta w trybieart. 6 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomościo sprzedaż przedmiotowych nieruchomości na rzecz Państwa przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego nie doprowadziła do pozytywnych wyników, wobec czego zostało wszczęte postępowanie wywłaszczeniowe na wniosek wnioskodawcy.
Postanowieniem z dnia 30 października 1992 roku Sąd Rejonowy w Tarnowie stwierdził, iż spadek poB. D.zmarłej dnia 3 maja 1973 roku, ostatnio stale zamieszkałej wN.w Australii, na podstawie testamentu z dnia 6 czerwca 1962 roku nabył wprost w całości wdowiecH. D..
W dniu 14 lutego 1993 rokuH. D.przybył do Polski, doT.a kilka dni później, doT.przyjechała jego córka. Podczas wizytyH.pozostawał w stałym kontakcie zJ. P., widując się z nim codziennie i załatwiając przy jego pomocy interesy związane z nieruchomościami wchodzącymi w skład spadku poB. D.. W czasie tego pobytu obejrzeli oni majątek poB. D., w tym budynek, w którym znajduje się Urząd Stanu Cywilnego zwany potocznie Pałacem Ślubów.A. D.utrwalała wtedy wizytę kamerą video.
W dniu 28 stycznia 2010 roku pomiędzyH.velH. D.aA. D.- córkąH.iB.działających przez pełnomocników zawarta została przed notariuszem umowa darowizny spadku.H.velH.D.podarował córceA. D.córceH.iB.spadek po zmarłejB. D.(ogół praw i obowiązków majątkowych) nabyty na podstawie postanowienia wydanego przez Sąd Rejonowy w Tarnowie Wydz. I Cywilny z dnia 30.10.1992 roku sygn. akt. I Ns 1138/92, aA. D.darowiznę tę przyjęła.
Z posiadanej przez Ministerstwo Finansów Departament Finansów Resortu dokumentacji nie wynika, byB. D.z domuG.,H. D.synJ.iD. D.z domuF.orazA. D.ubiegali się o odszkodowanie w ramach międzynarodowych układów indemnizacyjnych za nieruchomości położone wT..
Szacowana wartość rynkowa nieruchomości składającej się z zabudowanychdziałek ewidencyjnych nr (...)obręb(...)wT.wynosi 1.851.380 zł. ( jeden milion osiemset pięćdziesiąt jeden tysięcy trzysta osiemdziesiąt złotych ).

Powyższe ustalenia faktyczne Sąd Rejonowy poczynił w części w oparciu o dowody z doku­men­tów oraz z odpisów dokumentów zgromadzonych w toku postępowania do­wo­dowego, które uznał w ca­łości za autentyczne i wiarygodne zwłaszcza, że żadna ze stron ich nie kwestionowała. Również za wiarygodne uznał Sąd Rejonowy zeznania świadkaJ. P., który potwierdził wersję skarżącej co do momentu dowiedzenia się o treści postanowienia z 1985 roku. Jego zeznania przekonały Sąd Rejonowy , tym bardziej , że zostały pośrednio poparte pamiętnikiem skarżącej, z którego wynika, iż w 1993 r. rodzinaD.nie miała jeszcze wiedzy co do treści tego postanowienia podobnie jak ich ówczesny pełnomocnik adwokatJ. K.. Według treści zapisków pamiętnika miał on tę okoliczność dopiero ustalić. Za wiarygodne uznał Sąd także protokoły zeznańA. D.iH. D., tym bardziej, iż żadna ze stron postępowania nie podważała ich wiarygodności.
W podjętych rozważaniach prawnych Sąd I instancji wskazał, że przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe w pełni wykazało, zasadność skargi o wznowienie.  Na wstępie wyjaśnił Sąd w jakich sytuacjach strona może dochodzić wznowienia postępowania . Opierając się na poglądach wyrażanych w orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz w doktrynie uznał Sąd po pierwsze, iż skarżąca nie przekroczyła terminu wskazanego wart. 407 § 1 k.p.c., który przewiduje, iż skargę o wznowienie wnosi się w terminie trzymiesięcznym, a termin ten liczy się od dnia, w którym strona dowiedziała się o podstawie wznowienia, a gdy podstawą jest pozbawienie możności działania lub brak należytej reprezentacji - od dnia, w którym o wyroku dowiedziała się strona, jej organ lub jej przedstawiciel ustawowy. Nie można, bowiem uznać, iż sama możliwość zapoznania się z orzeczeniem Sądu jest równoznaczna z dowiedzeniem się o jego treści. Przeciwko rozszerzającej wykładni przepisów dotyczących terminów wniesienia skargi odwołał się do orzecznictwa Sądu Najwyższego, które przewiduje, że bieg terminu przewidzianego wart. 407 k.p.c., rozpoczyna się w dniu dowiedzenia się przez stronę o wydaniu wyroku, a nie w dniu, w którym mogła się o tym dowiedzieć. Wskazywał też, że Sąd Najwyższy podkreślał w nim, że dowiedzenie się o wyroku (postanowieniu) w rozumieniu powołanego przepisu oznacza uzyskanie informacji o treści tego orzeczenia, a nie o samym fakcie jego wydania. Jak wynika z natomiast z przeprowadzonego postępowania dowodowego rodzinaD.będąc w Polsce w 1993 roku wiedziała tylko, iż budynekG.– obecnej siedziby Urzędu Stanu Cywilnego - jest w posiadaniu miastaT.. Była to tylko ogólna wiedza o fakcie posiadania tego budynku przez miasto, bez znajomości orzeczenia, które legły u jego podstawy. O takim stanie rzeczy świadczy w szczególności fragment pamiętnika skarżącej , gdzieA. D.pisze o tym , co powiedział im wtedy adwokatJ. K.: ,,Teren wokół pałacu mógł zostać przejęty nielegalnie. On poszukuje dokumentu wskazującego na sposób przejęcia gruntu. Jeżeli taki dokument istnieje, to zapewne było to zgodne z prawem (nawet jeżeli było niesprawiedliwe) - czyli bez restytucji. Jeżeli nie istnieje, to przejęcie było nielegalne i chociaż prawo jest tu niejasne, to z pewnością sprawa jest otwarta”. Ta treść zdaniem Sądu jednoznacznie wskazuje iż rodzinaD.nie posiadała wiedzy o treści orzeczenia, nawet nie wiedziała, iż takie orzeczenie zapadło. Potwierdzały to również zeznania świadkaJ. P., który zeznał nawet, iż nie było wg. jego wiedzy żadnego postępowania dotyczącego przejęcia Pałacu Ślubów przez państwo. Jego rodzina w okolicach 1975 r została poinformowana, że budynek przejmuje państwo. Świadek ten próbował ustalić, na jakiej podstawie nastąpiło to przejęcie, ale wszędzie go zbywano. Potwierdził on, iżD.wiedzieli, iż ten grunt jest przejęty przez państwo.
Zdaniem Sądu nie mógł się ostać również zarzut uczestnika GminyM.(...), że z pismaH. D.miałoby wynikać, iż musiał się on dowiedzieć o treści postanowienia z 16.09.1985 roku przed datą 8 lutego 2010roku, skoro po dowiedzeniu się dokonał czynności mających na celu umocowanie córki . Zdaniem Sądu Rejonowego nie można takiego wniosku wysnuć po lekturze pismaH. D.z 22.03.2011 roku. W piśmie tymH. D.podniósł, iż 8 lutego 2010 roku dowiedział się o postanowieniu z 16.09.1985 roku. Równocześnie pisze tamH. D., iż po dowiedzeniu się, iż Urząd MiastaT.przejął te nieruchomości na mocy postanowienia Sądu, zawarł z córką umowę darowizny spadku, tak, aby mogła ona w jego imieniu prowadzić przedmiotowa sprawę. Ta część pisma sugeruje, jakoby uczestnik dokonując darowizny spadku dokonanej w styczniu 2010 roku już wiedział o tym postanowieniu ale biorąc pod uwagę podeszły wiekH. D.i fakt, iż zarówno tak jak skarżąca, mieszkają w Australii i nie mają fizycznej możliwości zapoznania się osobiście z treścią postanowienia z 1985 roku, uznał Sąd, iż datą dowiedzenia się o treści postanowienia jest data 8 lutego 2010 roku . Skoro zatem skarga o wznowienie została złożona 7 maja 2010 roku , to nie można mówić o naruszeniu tego terminu.
Dalej podnosił Sąd Rejonowy, że skarżąca powoływała w skardze na treśćart. 401 pkt 2w zw.art. 524 § 2 k.p.c.Zgodnie zart. 524 § 2 k.p.c.zainteresowany, który nie był uczestnikiem postępowania zakończonego prawomocny postanowieniem orzekającym co do istoty sprawy, może żądać wznowienia postepowania, jeżeli postanowienie to narusza jego prawa. W takim wypadku stosuje się przepisy o wznowieniu postępowania z powodu pozbawienia możności działania. Fakt, iżH. D.nie miał możliwości działania i wzięcia udziału w postępowaniu wskutek naruszenia obowiązujących wówczas przepisów, spowodował natomiast, iż zaskarżone postanowienie naruszyło jego prawa, co oznacza, iż jego następca prawny w osobie skarżącej może powoływać się na powyższą okoliczność. Dlatego niezasadny był zarzut, iż skarga została złożoną przez osobę nieuprawnioną.
Jeżeli chodzi o zarzut dotyczący rzekomego braku podstaw do wznowienia, uznał Sąd również, iż nie ma on miejsca. Skarżąca została pozbawiona możliwości działania na skutek naruszenia przepisów dotyczących ustanawiania kuratora. Sąd orzekający w 1985 roku nie tylko nie przeprowadził stosownego dochodzenia celem ustalenia, czy w istocieB. D.jest nieznana z miejsca pobytu, nie był również w posiadaniu żadnych dokumentów potwierdzających te okoliczność.
Ponadto zdaniem Sądu Rejonowego postanowienie z 16.09.1985 roku narusza konstytucyjne prawo skarżącej i jej ojcaH. D.do sprawiedliwego procesu. Naruszone w nim zostały nie tylko przepisy dotyczące ustanawiania kuratora, ale przede wszystkim przepisy prawa materialnego w postaci.Dekretu o majątkach opuszczonych i poniemieckich z dnia 8 marca 1946 r.(Dz.U. Nr 13, poz. 87). Art. 1 tego dekretu wprowadza definicję majątku opuszczonego, przewidując, iż wszelki majątek (ruchomy i nieruchomy) osób, które w związku z wojną rozpoczętą 1 września 1939 r. utraciły jego posiadanie, a następnie go nie odzyskały, jest majątkiem opuszczonym w rozumieniu niniejszego dekretu.
Z punktu widzenia art. 34 ww. dekretu o uzyskaniu tytułu własności decydowały tylko dwie przesłanki: aby nieruchomość stanowiła majątek opuszczony i aby upłynął 10 - letni okres „milczenia” właściciela, licząc od dnia 31 grudnia 1945 r. W przedmiotowej sprawie nie zaszły podstawy do uznania, iżB. D.opuściła swój majątek w rozumieniu „Dekretu o majątkach opuszczonych i poniemieckich”. Jak potwierdza przeprowadzone postępowanie dowodowe bezpośrednio po zakończeniu działań wojennych została ona wprowadzona w posiadanie majątku opuszczonego przezI. G.- jej poprzednika prawnego. Potwierdza to postanowienie Sądu Grodzkiego z 21.06.1945 roku, gdzie wskazano, żeB. G.ma być wprowadzona w posiadanie majątku opuszczonego w tym realności lwh(...). Skoro więcB. D.nie opuściła swego majątku w rozumieniu powyższych przepisów, nie było podstaw do uznania, iż Skarb Państwa nabył na podstawieDekretu o majątkach opuszczonych i poniemieckichwłasnośćdziałek nr (...)położonych wT.. Tymczasem Sąd Rejonowy nie tylko nie przeprowadził stosownego dochodzenia celem ustalenia miejsca pobytu właściciela nieruchomości, ale przede wszystkim nie przeprowadził żadnego postępowania dowodowego mającego na celu ustalenie, czy zostały spełnione przesłanki do stwierdzenia nabycia własności nieruchomości w drodze przemilczenia. Jedyne dowody, jakie przeprowadził Sąd w czasie trwającej kilka minut rozprawy , to dowody z wykazu hipotecznego, wykazu wywłaszczeniowego, zaświadczenia z UM i mapy uzupełniającej. Gdyby zostało przeprowadzone postępowanie dowodowe w sposób rzetelny, ustaliło by ponad wszelką wątpliwość, iż majątek rodzinyD.nie jest majątkiem opuszczonym.
Mając na względzie powyższe okoliczności i rozważania Sąd Rejonowy uznał, że skarga złożona w terminie jest uzasadniona i dlatego wznowił postępowanie w sprawie I Ns 871/85 i zmieniając orzeczenie SR w Tarnowie z 16.09.1985 roku oddalił wniosek Skarbu Państwa o stwierdzenie, że nabył prawo własności nieruchomości objętej Lwh(...)gm. KatZ.stanowiącej działkę obr.(...)położone wT..
Apelacje od powyższego postanowienia złożyli uczestnicy GminaM.
(...)oraz Skarb Państwa PrezydentM.(...)zastępowany przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa.

  GminaM.(...)zaskarżyła postanowienie w całości i zarzucając mu naruszenie przepisów prawa procesowego to jest :
1)art. 410 § 1w związku zart. 407 § 1 k.p.c.,art. 408 k.p.c.,art. 524 § 2 k.p.c., iart. 401 pkt 2 k.p.c.poprzez niezastosowanieart. 410 § 1 k.p.c., względnie błędną interpretacjęart. 407 § 1 k.p.c.,art. 408 k.p.c.,art. 524 § 2 k.p.c.w efekcie wznowienie postępowania i ponowne rozpoznanie sprawy pomimo podstaw do odrzucenia skargi,
2)art. 227 k.p.c.poprzez oddalenie wniosków o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadkaW. W.iW. M.i w efekcie pominięcie dowodów mających w sprawie istotne znaczenie ,
3)art. 520 § 1 i § 3 zd. 2 k.p.c.- poprzez niezastosowanieart. 520 § 2 k.p.c.- poprzez zasądzenie od GminyM.(...)na rzecz wnioskodawczyni kwoty 5634 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Powołując się na powyższe, Gmina wnosiła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i odrzucenie skargi o wznowienie postępowania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie jej kosztów za obie instancje.
W uzasadnieniu swojego środka odwoławczego Gmina podnosiła, że w razie zaistnienia jakiejkolwiek przesłanki z określonych wart. 410 § 1 zd. 1 k.p.c.skarga powinna być bezwzględnie odrzucana, a w sprawie miało to właśnie miejsce . Po pierwsze zachodziła podstawa do odrzucenia skargi z powodu wniesienia jej po upływie terminu określonego wart. 407 § 1 k.p.c., po drugie odrzucenie uzasadnione jest niedopuszczalnością skargi z powodu braku legitymacji skarżącej, a po trzecie wreszcie odrzucenie skargi uzasadnione jest brakiem jej oparcia na ustawowej podstawie .
W kwestii wniesienia skargi po upływie terminu apelujący podnosił iż został on przekroczony, bo za najwcześniejszą datę dowiedzenia się wydanym orzeczeniu przyjmować należy dzień 4 marca 1987 roku, kiedy to na wniosek DKW(...)ujawniono wksiędze wieczystej Nr (...)prawa Skarbu Państwa do przedmiotowej nieruchomości

    .Przytoczył też kolejne prawdopodobne momenty wejścia w posiadanie informacji o postanowieniu z dnia 16 września 1985 r.,  tj. jest rok 1990,  kiedy w siedzibie Zarządu MiastaT.wyłożony został do publicznego wglądu spis inwentaryzacyjny mienia państwowego co stanowiło przygotowanie do komunalizacji nieruchomości , następnie luty 1993 roku

    ,kiedy toA. D.iH. D.przyjechali doT., oglądali wówczas Pałac Ślubów i zlecili poszukiwanie dokumentów przejęcia go przez Państwo adwokatowiJ. K.. Oczywistym jest bowiem, że tak doświadczony w sprawach dotyczących nieruchomości prawnik dotarł do Ksiąg Wieczystych i do informacji o orzeczeniu sądu z 1985 roku.
Przechodząc do kwestii niedopuszczalności skargi spowodowanej brakiem legitymacji skarżącej to jest naruszeniemart. 524 § 2 k.p.c.stwierdził, iż, w okresie od 3 maja 1973 roku do 28 stycznia 2010 roku, tylkoH. D.mógł być uczestnikiem postępowania opartego na ydekrecie z 8 marca 1946r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich. Ponieważ postępowanie toczyło się w 1985 roku, to jedynym zainteresowanym, byłH. D.i tym samym on był jedyną osobą, której prawa poprzez pozbawienie możności działania w tym postępowaniu można było naruszyć.
W kwestii braku oparcia skargi na ustawowej podstawie,  apelująca odwołała się do postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 16 czerwca 2004 r. I CZ 40/04 podnosząc , że skarżąca nie wykazała nieważności kwestionowanego postępowania . Dalej zaś , że względu na to, że brak wiadomości o pobycie osoby biorącej udział w postępowaniu łączy się zawsze z możliwością jej śmierci, podnosiła , że kuratela rozciąga się również na interesy osób, które w drodze następstwa prawnego weszły w pozycję osoby nieznanej z miejsca pobytu.
Zarzucała też skarżąca nieuwzględnienie przez Sąd Rejonowy zaniedbań samej skarżącej i uczestnikaH. D.. Podnosił, że ten elementarny brak dbałości o zabezpieczenie własnych interesów, a także opieszałość stoi w dysproporcji do działańB. G., która mimo wszelkich przeciwności losu i nieporównanie trudniejszej sytuacji życiowej potrafiła uregulować kwestie dziedziczenia i wpisu do ksiąg wieczystych już  1945 roku .
Skarb Państwa PrezydentM.(...)zastępowany przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa również zaskarżył postanowienie Sadu Rejonowego w całości i zarzucając mu naruszenie przepisów prawa procesowego to jest :
1)art. 407 § 1 k.p.c.w związku zart. 524 § 2 k.p.c.poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że skarga o wznowienie postępowania złożona została z zachowaniem ustawowego terminu,
2)art.  401 § 2 k.p.c.w związku zart. 524 § 2 k.p.c.poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie , że w postępowaniu I Ns 871/85 nie była należycie reprezentowana ,
3)art.  510 § 2 k.p.c.iart. 524 § 2 k.p.c.poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie , że skarga o wznowienie postępowania złożona została przez osobę uprawnioną ,
4)art. 233 § k.p.c.w zw . zart. 13 § 2 k.p.c.poprzez błędną ocenę materiału dowodowego.
Powołując się na powyższe Skarb Państwa PrezydentM.(...)wnosił o zmianę zaskarżonego postanowienia i odrzucenie skargi o wznowienie postępowania oraz zasądzenie na rzecz Skarb Państwa – Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kosztów zastępstwa procesowego za obie instancję, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji .
W uzasadnieniu swojego środka odwoławczego Skarb Państwa podnosił, iż Sąd badając zachowanie ustawowego terminu do wniesienia skargi oparł się wyłącznie na twierdzeniach skarżącej mimo, że są one mocno problematyczne. Okoliczności sprawy a zwłaszcza silne zainteresowanie losami nieruchomości pozostawionych w Polsce wskazują, żeH. D.iA. D.o postanowieniu z dnia 16 września 1985 r. sygn. akt I Ns 871/85 mogli dowiedzieć się wcześniej niż w dacie wskazywanej w skardze. Ocena ich twierdzeń ze strony Sądu jest niekonsekwentna, gdyż z jednej strony uznał z wiarygodne protokoły zeznańH. D.iA. D.z drugiej zaś bierze pod uwagę fakt podeszłego wiekuH. D... Tymczasem jak sam Sąd zauważa pismoH. D.z dnia 22 marca 2011 r. sugeruje jakoby wiedział on o przedmiotowym postanowieniu już w styczniu 2010 r. Naiwnością tez jest uznanie , że pełnomocnik skarżących w latach 90-tych XX wieku nie mógł uzyskać wiedzy o stanie prawnym nieruchomości. Nietrafne jest również stanowisko Sądu, że skarga złożona została przez osobę uprawnioną .
W odpowiedzi na apelacje uczestników skarżącaA. D.wniosła  o  oddalenie obu apelacji w całości i zasądzenie na rzecz skarżącej od uczestników GminyM.(...)i Skarbu Państwa zwrotu kosztów postępowania wywołanego apelacjami. W rozległym uzasadnieniu tej odpowiedzi skarżąca wykazywała, że żaden z zarzutów obu apelacji nie zasługuje na uwzględnienie.
Przede wszystkim popierając prezentowany przez Sąd orzekający sposób rozumienia „dowiedzenia się" o postanowieniu z 16 września 1985 r.  oceniała zarzut obu apelacji dotyczący niedochowania terminu jako nietrafny . Nawet bowiem w myśl twierdzeń apelujących przeprowadzone przed Sądem Rejonowym dowody nie dały podstaw do przyjęcia, że skarżąca (lub jej poprzednicy prawni) wcześniej zapoznali się treścią postanowienia z 16 września 1985 r., lub choćby, że posiedli pozytywną wiedzę o jego wydaniu. W apelacjach mowa jest wyłącznie o dacie rzekomego dowiedzenia się, a nie można w nich nawet znaleźć twierdzenia, że w określonej dacie przed 8 lutego 2010 r. skarżąca dowiedziała się o treści postanowienia. Podkreślała przy tym, że ciężar wykazania, że podmiot występujący ze skargą o wznowienie postępowania dowiedział się o orzeczeniu wcześniej niż wskazuje w skardze obciąża stronę wnoszącą o odrzucenie skargi (art. 6 k.c.). Tymczasem, uczestnicy nie zaoferowali dowodów, które miałyby wskazywać na powzięcie pozytywnej wiedzy o treści postanowienia z 16 września 1985 r.
Za chybiony uznawała także zarzut apelacji uczestnika, iż skarga o wznowienie została wniesiona przez osobę nieuprawnioną, tj. skarżącą, a nieH. D.. Na skutek zawarcia umowy darowiznypraw spadkowychpoB. D.w całość uprawnieńH. D., w tym także w i jego uprawnienie do żądania wznowienia postępowania (art. 524 § 2 k.p.c.) wstąpiła bowiem skarżąca.
Również zarzut, iż skarga nie została oparta na ustawowej podstawie nie znajduje uzasadnionych postaw. Gdyby nawet wywody apelującego, dotyczące rzekomego braku pozbawienia możliwości działania oraz nienaruszenia przez Sąd Rejonowy w sprawie I Ns 871/85 przepisów prawa okazały się trafne, to mogłoby to co najwyżej skutkować oddaleniem skargi. Zdaniem skarżącej jednak argumentacja w tym zakresie nie zasługuje na uwzględnienie. W postępowaniu nieprocesowym, w przeciwieństwie do procesu, gdzie zasadą jest ustanawianie kuratora na wniosek, jego wyznaczenie następuje z urzędu. Podnosiła także, iż nie ma absolutnie żadnej szansy, aby osoby wnioskowane na świadków, mogli pamiętać cokolwiek ze sprawy objętej wnioskiem o wznowienie, w tym wskazać, czy zostało przeprowadzone dochodzenie co do miejsca pobytuB. D..

Sąd Okręgowy rozważył , co następuje:

Apelacje uczestników , są bezzasadne i jako takie podlegają oddaleniu.
Wskazane przez nich zarzuty, jakoby Sąd I instancji naruszył przepisy prawa procesowego, należy bowiem uznać za chybione, gdyż zarówno postępowanie dowodowe, jak i wydane w jego wyniku rozstrzygnięcie, zadaniem Sądu Okręgowego, wolne są od takich uchybień.
W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów apelacji odnoszących się do podstawy faktycznej zaskarżonego orzeczenia , albowiem dopiero na gruncie niewadliwych ustaleń można ocenić, czy Sąd I instancji dokonał prawidłowej subsumcji. Zauważyć tu jednak od razu trzeba, że w ramach tych zarzutów precyzowanych przez skarżących wskazaniem naruszonych przepisów prawa procesowego, kwestionowane były również wnioski prawne, wyprowadzone przez Sąd I instancji i do nich odniesienie nastąpi w toku rozważań im poświęconych . W istocie tylko apelacja Skarbu Państwa PrezydentM.
(...)zastępowanego przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa zarzucała wprost jedynie naruszenieart. 233 § k.p.c.w zw . zart. 13 § 2 k.p.c.poprzez błędną ocenę materiału dowodowego wynikająca z tego, że Sąd orzekający oparł się wyłącznie na twierdzeniach skarżącej co do zachowania ustawowego terminu do wniesienia skargi. Natomiast apelacja GminyM.
(...)podnosiła naruszenieart. 227 k.p.c.poprzez oddalenie wniosków o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków. Trzeba wiec zacząć od tego , że przepisart. 233 § k.p.c.w powiązaniu z treściąart. 328 § 2 k.p.c.wymaga od Sądu orzekającego, by przy ocenie zgromadzonego materiału dowodowego uwzględnił wszystkie dowody przeprowadzone w postępowaniu, wszechstronnie rozważył zebrane dowody oraz wskazał kryteria i argumentację pozwalającą Sądowi wyższej instancji i skarżącemu na weryfikację jego decyzji polegającej na uznania jednych dowodów za wiarygodne, a innych za niewiarygodne (zob. postanowienie SN z dnia 18 marca 2003 roku, IV CKN 1856/00, Lex Nr 109422). Sąd Rejonowy należycie wywiązał się z tego zadania, bo wszechstronnie rozważył zebrany w sprawie materiał, a w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, powołał dowody na których oparł swoje ustalenia faktyczne. Uzasadnienie zawierało jednocześnie wskazanie kryteriów kontroli dowodów a ponieważ nastąpiła ona z zachowaniem reguł logiki i doświadczenia życiowego to uznać należało, że Sąd nie przekroczył tu granic swobodnej oceny dowodów wyznaczonych przez cytowany przepis. Choć zdaniem apelujących ocena ta jest nietrafna, to apelacje nie przytacza jakie dowody zwłaszcza odmiennie brzmiące dawały podstaw do innych ustaleń. Podnosi jedynie okoliczności, które jego zdaniem mogły rzutować na odmienna ocenę dowodów zaoferowanych przez skarżącą. Trzeba więc zauważyć iż, aby móc skutecznie postawić zarzut obrazy cytowanych przepisów nie wystarczy zaprezentowanie stanu faktycznego ustalonego na podstawie własnej oceny dowodów jak to uczynili skarżący w środkach odwoławczych / por. wyrok Sądu Naj. z dnia 14 stycznia 2000r. , IIICKN 1169/99 , OSNC z 2000r. , Z. 7-8 poz. 139 /.  Należy się natomiast zgodzić ze skarżącą , że nawet w myśl twierdzeń apelujących przeprowadzone przed Sądem Rejonowym dowody nie dały podstaw do przyjęcia, że skarżąca (lub jej poprzednik prawny) wcześniej niż podnosiła zapoznała się treścią postanowienia z 16 września 1985 r., lub choćby, że posiadła pozytywną wiedzę o jego wydaniu. W apelacjach mowa jest wyłącznie o dacie rzekomego dowiedzenia się, a nie można w nich doszukać się twierdzenia, że w określonej dacie przed 8 lutego 2010 r. skarżąca dowiedziała się o treści postanowienia. Tak jak też podkreślała przy tym skarżąca ciężar wykazania, że podmiot występujący ze skargą o wznowienie postępowania dowiedział się o orzeczeniu wcześniej niż wskazuje w skardze obciążał stronę wnoszącą o odrzucenie skargi (art. 6 k.c.). Tymczasem, uczestnicy nie zaoferowali dowodów, które miałyby wskazywać na powzięcie pozytywnej wiedzy o treści postanowienia z 16 września 1985 r.
Należy więc podkreślić, że ustalenia faktyczne Sądu I instancji dokonane w sprawie są prawidłowe i znajdują pokrycie w materiale dowodowym w niej zgromadzonym. Sąd Okręgowy podziela je i przyjmuje za własne.
Natomiast Sąd Okręgowy mając na uwadze stanowisko wyrażone w apelacji GminyT., że za datę dowiedzenia się wydanym orzeczeniu przyjmować należy dzień 4 marca 1987 roku, kiedy to ujawniono wksiędze wieczystej Nr (...)prawa Skarbu Państwa do przedmiotowej nieruchomości, z urzędu dopuścił dowód z dokumentów zgromadzonych w aktachksięgi wieczystej Nr (...), oraz z księgi gruntowej obejmującej LWH(...).
Pozwoliły one Sądowi Okręgowemu na ustalenie , że do byłego Państwowego Biura Notarialnego wT.w dniu 25 lipca 1986 roku wpłynął wniosek Urzędu Miejskiego wT.o ujawnienie własności Skarbu Państwa na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego w Tarnowie z dnia 16 września 1985 roku. wydanego w sprawie sygn. akt I Ns 871/85. Do wniosku załączone wtedy zostało przedmiotowe postanowienie wraz z klauzulą prawomocności. Wniosek ten został zarejestrowany pod pozycją DKW(...). W dniu 4 marca 1987 r. w dziale I– szymksięgi wieczystej KW Nr (...)obejmującym oznaczenie nieruchomości, NotariuszW. G.dokonała wpisu ujawniającego, że jest ona prowadzona dla działek obrębowych(...)o pow. 29a 96 m kw. położonych wT.–Z.– Obręb(...), zabudowanych budynkiem, po odłączeniu z whl(...)Z.i na podstawie wykazu zmian z daty 14 listopada 1976 r. W tym samym dniu, w dziale II – gimksięgi wieczystej KW Nr (...)Notariusz, jako właściciela tej nieruchomości wpisał Skarb Państwa - ujawniając jednocześnie w łamie obejmującym podstawę nabycia własności, że jest nią postanowienie Sądu Rejonowego w Tarnowie z dnia 16 września 1985 roku I Ns 871/85 oraz, że wpis Skarbu Państwa następuje w miejsceB. D.. Następnie w dniu 24 listopada 1992 roku DKW(...)na wniosek z tego samego dnia i na podstawie decyzji Urzędu Wojewódzkiego wT.z dnia 20 lutego 1992 roku, w dziale tym wpisano GminęM.(...)w miejsce Skarbu Państwa.(k. 2-3 i k.12 aktksięgi wieczystej Nr (...)). W dniu 26 marca 1993 roku w dziale IV- tym tej księgi na wniosek z dnia 16 stycznia 1993 r. (d. wpływu 9 luty 1993 roku.) wpisano hipotekę kaucyjną na kwotę 3.500.000.000 złotych (trzy miliardy pięćset milionów złotych) na rzeczBanku (...) S.A.Oddział wT.. Hipoteka ta została wykreślona 9 lipca 2004 roku (k. 28-29 aktksięgi wieczystej Nr (...)).
Z księgi gruntowej obejmującej LWH(...)wynika natomiast , że po dniu 9 kwietnia 1945 roku, kiedy to jako właścicielkę objętej nią realności wpisanoB. D.córkęE., dokonano kolejnych wpisów: tj. wpisu z dnia 24 grudnia 1958 r. ujawniającego wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego odnośnie pgr. Kat(...)polegającego na odjęciu prawa własności tej działki na rzecz Państwa (Wojewódzka Zbiornica Przemysłowych Surowców Wtórnych) oraz wpisu DKW z dnia 12 września 1966r. ujawniającego wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego i wpisu ujawniającego, że właścicielka nieruchomościB. G.na skutek zamążpójścia nazywa się obecnieB. D.. Ponadto wpisano tam kolejno adnotacje o wnioskach DKW(...)i DKW(...)(k.327 – 328).
Te uzupełniające ustalenia prowadziły w efekcie Sąd Okręgowy do wydania postanowienia z dnia 18 grudnia 2012 roku sygn. I Ca 272/12, którym na podstawieart. 390 k.p.c.przedstawił do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne sprowadzającej się do pytania :
,,

Czy zasada formalnej jawności ksiąg wieczystych, wyrażona wart. 2u.k.w.h. wraz ze stwierdzeniem, że nie można zasłaniać się nieznajomością wpisów w księdze wieczystej ani wniosków, o których uczyniono w niej wzmiankę, daje podstawę do skutecznego zarzutu dowiedzenia się o wyroku (postanowieniu) w rozumieniuart. 407 § 1 k.p.c.wobec strony, wnoszącej skargę o wznowienie postępowania, opartą na podstawie zart. 524 § 2 k.p.c., w sytuacji, gdy wyrok ten (postanowienie) został ujawniony w dziale II –im księgi wieczystej, jako podstawa wpisu nowego właściciela nieruchomości ? ”

Sąd Najwyższy rozstrzygając w przedmiocie powyższego zagadnienia prawnego podjął w dniu 27 czerwca 2012 roku uchwałę ( sygn. III CZP 27/13) o treści:

,,Termin do wniesienia skargi o wznowienie postępowania w sprawie o stwierdzenie nabycia przez Skarb Państwa tytułu własności nieruchomości opuszczonej na podstawiedekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich(Dz. U. Nr 13, poz. 87) nie rozpoczyna biegu w dniu dokonania wpisu prawa własności Skarbu Państwa na podstawie wskazanego orzeczenia sądu lub wzmianki o wniosku o jego dokonanie w księdze wieczystej.”

Kontynuując rozważania w kwestii zachowania terminu do wniesienia skargi o wznowienie podkreślić więc trzeba , iż przy rozpoznawaniu apelacji uczestników Sąd Okręgowy związany jest stanowiskiem Sądu Najwyższego zajętym w powołanej wyżej uchwale . Zgodnie bowiem zart. 390 § 2 k.p.c.w przypadku przedstawienia Sądowi Najwyższemu zagadnienia prawnego , które powstało przy rozpoznawaniu apelacji , uchwała rozstrzygająca takie zagadnienie prawne wiąże w danej sprawie. Powyższe powoduje, że Sąd w konkretnej sprawie nie może odmiennie rozstrzygnąć zagadnienia objętego odpowiedzią prawną udzieloną przez Sąd Najwyższy (zob. postanowienie SN z dnia 9 października 1995 roku, I PZP 29/95, OSNAPiUS z 1996 roku , Z. 9, poz. 129).
W rozpoznawanym przypadku oznacza to w konsekwencji, że nietrafny jest zarzut apelacji, iż w sprawie zachodziła podstawa do odrzucenia skargi z powodu wniesienia jej po upływie terminu określonego wart. 407 § 1 k.p.c., jako , że za datę dowiedzenia się o wydanym orzeczeniu przyjmować należy dzień 4 marca 1987 roku, kiedy to na wniosek DKW(...)ujawniono wksiędze wieczystej Nr (...)prawa Skarbu Państwa do przedmiotowej nieruchomości
    .Jak wskazuje uzasadnienie przytoczonej uchwały Sądu Najwyższego sam fakt ujawnienia wksiędze wieczystej Nr (...)prawa własności Skarbu Państwa nawet  przy uwzględnieniuart. 2 ustawy o księgach wieczystych i hipotece, który wskazuje, że ,,niemożność zasłaniania się nieznajomością wpisów ” oznaczająca brak możliwości powoływania się na brak wiedzy o ich dokonaniu w każdych okolicznościach, jest do tego niewystarczający. Sąd Najwyższy opowiadając się co do zasady, za pierwszeństwem stosowania dyrektywy wykładni pierwszego stopnia (językowej) stwierdził , że gdy dochodzi do konfliktu miedzy dyrektywami wykładni językowej , systemowej i funkcjonalnej możliwe jest odwołanie się do dyrektywy wykładni drugiego stopnia (preferencyjnej) a za taką w tym przypadku przemawiały względy aksjologiczne oraz zagrożenie bezpieczeństwa obrotu prawnego.
Zauważyć też trzeba , że Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym przedstawione zagadnienie prawne uznał, iż wiedza skarżącego o wyroku powinna być wystarczająco pewna i pełna co do zakresu podmiotowego i przedmiotowego rozstrzygnięcia, co oznacza konieczność uzyskania przez stronę (jej organ lub przedstawiciela ustawowego ) informacji o treści orzeczenia. Dla Sądu Najwyższego nie ulegało wątpliwości, ze źródłem takiej wiedzy może być nie tylko bezpośrednie zapoznanie się z sentencją , ale także dostatecznie sprecyzowanymi danymi , wskazującymi , bez konieczności podejmowania dalszych czynności , co najmniej powołaną treść rozstrzygnięcia oraz dane umożliwiające identyfikację postępowania w którym zapadło. Powyższe stanowisko potwierdza zatem trafność prezentowanego w sprawie przez Sąd orzekający sposobu rozumienia „dowiedzenia się" o postanowieniu z 16 września 1985 r . i Sąd Okręgowy w obecnym składzie także go podziela . Dokonując zatem w tym miejscu podsumowania kwestii terminu, stwierdzić trzeba , że przedmiotowa  skarga wniesiona została z zachowaniem terminu określonego wart. 407 § 1 k.p.c., i nie zachodziły podstawy do jej odrzucenia , z powodu jego przekroczenia .
Wbrew zarzutom apelacji uczestników, należy się również zgodzić ze Sądem Rejonowym, iż przedmiotowa skarga pochodzi od podmiotu uprawnionego, gdyż skarżąca była legitymowana do wniesienia skargi o wznowienie postępowania w przedmiotowej sprawie. Kwestia legitymacji następców prawnych strony do wniesienia skargi o wznowienie postępowania, nie budzi większych wątpliwości w doktrynie prawa cywilnego. Przyjmuje się , że w przypadku sukcesji generalnej na następcę prawnego przechodzą zasadniczo wszystkie prawa i obowiązki poprzednika, z wyjątkiem ściśle osobistych, które gasną z chwilą śmierci osoby fizycznej. Następca wstępuje w sytuację prawną poprzednika, a między innymi obejmują ją skutki prawomocnego orzeczenia wydanego na rzecz lub przeciwko stronie, której są następcami. (zob. M. Manowska : Wznowienie postępowania w procesie cywilnym , Lexis Nexis Warszawa 2008, str. 192). To samo dotyczy następstwa prawnego wynikającego z sukcesji singularnej, jeżeli przedmiotem postępowania były prawa przejęte przez następcę. Podkreśla się też w piśmiennictwie, że jeżeli nic innego nie wynika z umowy zbycia spadku pozycje prawne nabywcy i zbywcy spadku kształtują się tak samo. Nabywca na podstawieart. 1053 k.c.uzyskuje korzyści w takim zakresie i w takim kształcie, w jakim przysługiwały zbywcy (tak E. Nezbecka, w: A. Kidyba (red.), E. Nezbecka, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom IV. Spadki, LEX, 2008, Komentarz do art. 1053). Do powyższego dodać trzeba, że zgodnie zart. 924 k.c.spadek otwiera się z chwilą śmierci spadkodawcy, a zgodnie zart. 925 k.c.spadkobierca nabywa spadek z chwilą otwarcia spadku i to niezależnie od tytułu dziedziczenia. Tak więc na tle niespornych okoliczności sprawyH. D.nabył prawo własności nieruchomości objętej Lwh(...)gm. kat.Z.stanowiącejdziałkę obrębową nr (...)orazdziałkę nr (...)położonych wT.w obrębie nr(...), już w dniu 3 maja 1973 roku, kiedy to zmarła jego żonaB. D., a co zostało potem potwierdzone postanowieniem Sądu Rejonowego w Tarnowie z dnia 30 października 1992 roku sygn. akt I Ns 1138/92. Tak więc toH. D.był głównym zainteresowanym w sprawie dotyczącej własności tej nieruchomości i powinien w niej uczestniczyć. Dokonując w tym miejscu podsumowania , stwierdzić należy, żeA. D., jako następca prawnyH. D.na drodze sukcesji singularnej , obejmującej te prawa, które nabył on w drodze spadkobrania poB. D.miała legitymację do wniesienie skargi o wznowienia postępowania w sprawie dotyczącej jego własności. Choć to wystarczający tytuł do przyznania tego uprawnienia, na który skarżącaA. D.się powoływała w skardze, to zdaniem Sądu Okręgowego samaA. D.również należała do kręgu zainteresowanych przebiegiem tego postępowania i również powinna w nim uczestniczyć. Zgodnie zart. 510 § 1 k.p.c.zainteresowanym w sprawie jest każdy, czyich praw dotyczy wynik postępowania. Tocząca się w 1985 roku sprawa dotyczyła własności nieruchomości wchodzącej do spadku po jej matce. Wprawdzie matka pozostawiła testament, w którym ją pominęła, ale ze względu na treśćart. 997 i 1007 k.c.przysługiwało jej jeszcze wtedy prawo do zachowku, gdyż ogłoszenie testamentu nastąpiło dopiero kilka lat po zakończeniu postępowania w sprawie I Ns 871/85 o własność jej nieruchomości . Wynik postępowania w sprawie I Ns 871/85 dotyczył więc, także jej praw, gdyż skład majątku spadkowego rzutuje na zakres roszczeń z tytułu zachowku. Pozwala to w rezultacie na uznanie , że także zarzut apelacji, iż skarga o wznowienie pochodzi od podmiotu nieuprawnionego jest nieuzasadniony.
Powyższa konkluzja ułatwia także Sądowi Okręgowemu potwierdzenie, że przedmiotowa skarga wbrew zarzutom apelacji została oparta na ustawowej podstawie wznowienia . W pierwszej kolejności wskazać tu trzeba, że skarżąca ostatecznie wskazywała za podstawę żądanego wznowieniaartykuł 524 § 2 k.p.c.Przepis ten rozszerza krąg osób uprawnionych do wniesienia skargi o wznowienie postępowania w stosunku do kręgu uczestników postępowania wymienionych wart. 524 § 1 k.p.c.na osoby zainteresowane, które nie były uczestnikami postępowania zakończonego merytorycznym orzeczeniem. Przesłanki dopuszczalności wznowienia przez takiego zainteresowanego są tylko dwie. Chodzi po pierwsze o brak uczestniczenia przez osobę zainteresowaną w sprawie, a po drugie o naruszenie jej praw. Fakt nieuczestnictwa zainteresowanych, a w szczególnościH. D.w sprawie I Ns 871/85 jest niesporny. Niewątpliwy jest też interes prawny uprawniający go do wniesienia skargi, bo postępowanie nie tylko dotyczyło jego praw tj. prawa własności, ale wydane w nim orzeczenie tych praw go pozbawiało. Jak wykazało niniejsze postępowanie nastąpiło to na skutek orzeczenia, które rażąco naruszało prawo materialne tj.Dekret o majątkach opuszczonych i poniemieckich z dnia 8 marca 1946 r.(Dz.U. Nr 13, poz. 87). Wydane w sprawie I Ns 871/85 postanowienie orzekało co do istoty sprawy, jest też prawomocne i nie może być zmienione lub uchylone na podstawie innych przepisów.
Jak wynika zart. 524 § 2 k.p.c., źądanie wznowienia może wynikać tylko z podstawy wymienionej wart. 401 pkt 2 k.p.c., czyli pozbawienia możności działania. Pozbawieniem możności działania oznacza tu nieuczestniczenie w postępowaniu bez winy skarżącego. Analizaart. 524 § 2w związku zart. 401 pkt 2 k.p.c.pozwala również na stwierdzenie, że wznowienie postępowania na jego podstawie jest dopuszczalne także i w takim wypadku, gdy absencja taka nie wynikała z naruszenia prawa. W postępowaniu nieprocesowym, w którym reprezentacja zainteresowanych jest następstwem różnorodnych sytuacji, Sąd orzekający może nawet nie wiedzieć o istnieniu jakiegoś zainteresowanego w sprawie, a w efekcie nie skorzystać z dyspozycjiart. 510 § 2 k.p.c.i nie wezwać go do udziału w sprawie. Brak winy sądu w niewezwaniu do udziału w sprawie i pominięcie jakiegoś zainteresowanego, w konsekwencji pozbawia tę osobę możności działania, dając tym samym podstawę od wniesienia skargi o wznowienie postępowania. Ochroną, przewidzianą w przepisieart. 524 § 2 k.p.c., nie jest tylko objęty zainteresowany, który wiedział o toczącym się poprzednim postępowaniu, nie chciał wziąć w nim udziału, choć nic nie stało temu na przeszkodzie. Niemożność żądania wznowienia zachodzi także, jeżeli przed uprawomocnieniem się orzeczenia niemożność działania ustała. W sprawie o sygnaturze I Ns 871/85 natomiastH. D.nie brał udziału, bo do jej zakończenia nawet nie wiedział, że taka sprawa się toczy i wobec tego brak jest jakiejkolwiek jego winy w niewzięciu udziału w tej sprawie. (por. Kodeks Postępowania cywilnego . Komentarz pod red. Tadeusza Erecińskiego Wyd. Lexis Nexis Wa-wa 2007 s. 79, oraz Postanowienie Sadu Najwyższego z 23 lutego 2012 r. V CZ 122/11
    - LEX1147816 i z dnia 8 stycznia 2002 r. I CKN 450/00
     LEX nr 53299).
Powyższe oznacza w rezultacie, żeA. D., jeśli nie samodzielnie to co najmniej jako następca prawnyH. D.miała legitymację do wniesienia skargi o wznowienie tego postępowania i oparła tą skargę na wymaganych w cytowanym przepisie podstawach. Takie stanowisko znajduje również potwierdzenie w postanowieniu Sądu Najwyższego z 25 sierpnia 1999 r. III CKN 527/99, którym orzekł, że ,,Następca prawny zainteresowanego - o którym mowa wart. 524 § 2 k.p.c.- uprawniony jest do żądania wznowienia postępowania na podstawie tego przepisu ”.(
    Wokanda 1999/10/9, LEX37612).
Takie stwierdzenie pozwala z kolei uznać za niezasadny  zarzut GminyM.(...)naruszeniaart. 227 k.p.c.poprzez oddalenie wniosków o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadkaW. W.iW. M.. Pomijając już kwestię czy osoby te jako biorące urzędowo udział w sprawie I Ns 871/85 pamiętają jej przebieg, to okoliczności te nie mają znaczenia . Prawidłowe ustalenie kuratora w tej sprawie czyli z uszanowaniem wymogówart. 144 k.p.c.i tak nie wyłączało skargi opartej na podstawie zart. 524 § 2w związku zart. 401 pkt 2 k.p.cz powodów wcześnie przytoczonych . W efekcie pominięcie takich dowodów nie naruszało równieżart. 227 k.p.c.
Zdaniem Sądu Okręgowego, bez znaczenia dla zachowania terminu była również modyfikacja skargi dokonana w piśmie skarżącej z dnia 10 sierpnia 2010 roku podnosząca, iż niewzięcie przez zainteresowanegoH. D.udziału w postępowaniu zakończonym postanowieniem Sądu Rejonowego w Tarnowie z dnia 16 września 1985 r. stanowi skuteczną podstawę do wznowienia postępowania z mocyart. 524 § 2w zw. zart. 401 pkt 2 k.p.c.Rozstrzygające znaczenie dla oceny podstaw skargi o wznowienie postępowania mają przytoczone w skardze okoliczności uzasadniające jej złożenie (tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z 23 lutego 2006 r. ICZ 3/06-LEX nr 201021). Skarżąca natomiast, składając skargę, już w pierwotnej wersji wskazywała, że jej podstawą jest nieważność postępowania wynikająca z pozbawienia jej poprzednikaH. D.możności działania w tym postępowaniu. Powyższe wskazuje, więc, że okoliczności uzasadniające wniesienie skargi w obu wariantach były te same, a zmieniła się tylko ich ocena prawna . Dlatego należy przyjąć, że skarga ta wywołuje skutki od dnia 7 maja 2010 roku w którym została wniesiona i przerywała bieg terminu przysługującego do jej wniesienia już w tym dniu, a nie dopiero 10 sierpnia 2010 roku.
Nie ma natomiast potrzeby szerszego uzasadniania, iż zaskarżone skargą postanowienie wydane w sprawie I Ns 871/85, narusza także przepisy prawa materialnego tj.Dekretu o majątkach opuszczonych i poniemieckich z dnia 8 marca 1946 r.(Dz.U. Nr 13, poz. 87), a zwłaszczaart. 34ww. dekretu . Sąd Rejonowy uczynił to wystarczająco szeroko analizując sytuacje z punktu widzenia przesłanek tego przepisu - decydujących o uzyskaniu własności przez Skarb Państwa . Przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało ponad wszelką wątpliwość że w przypadku nieruchomościB. G.nie zostały one spełnione i nie było podstaw do stwierdzenia nabycia własności tej nieruchomości w drodze przemilczenia, co we wznowionym postępowaniu winno skutkować zmianą zaskarżonego orzeczenia poprzez oddalenie wniosku Skarbu Państwa.
Wbrew zarzutom uczestnika GminyM.
(...)również rozstrzygnięcie o kosztach jest prawidłowe . Sąd Rejonowy oparł je o przepisart. 520 § 2 k.p.c.a więc odchodząc od wyrażonej wart. 520 § 1 k.p.c.zasady, iż uczestnicy postępowania są w tym samym stopniu zainteresowani jego wynikiem, a orzeczenie sądu udziela ochrony prawnej każdemu z nich. Choć bliżej tego nie uzasadnił to widać wyraźnie, iż miał tu na uwadze sprzeczność interesów stron i różny stopień zainteresowania uczestników wynikiem sprawy. Niewątpliwie sprzeczność interesów stron występowała w sprawie a jej wynikiem najbardziej zainteresowana była GminaM.
(...)nie istniała jeszcze w 1985 r. kiedy toczyło się postępowanie , która włada przedmiotem sporu a w księdze wieczystej wykazana jest jako jego właściciel . Bez znaczenia jest natomiast tutaj okoliczność, iż GminaM.(...)nie istniała jeszcze w 1985r., kiedy toczyło się postępowanie w sprawie I Ns 871/85. Sąd Rejonowy mógł zatem orzec o kosztach postępowania na zasadzie odpowiedzialności za wynik sprawy (art. 520 § 2 k.p.c.) .
Mając to na uwadze na podstawieart. 385 k.p.c.w zw. zart. 13 § 2 k.p.c.Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji postanowienia.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzekł Sąd w oparciu o przepisart. 520 § 2 k.p.c.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Tarnowie
date: '2013-12-05'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Edward Panek
- Wiesław Zachara
legal_bases:
- art. 520 § 1 i § 3 zd. 2 k.p.c.
- art. 1 dekretu o majątkach opuszczonych i poniemieckich
- art. 6 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości
- art. 997 i 1007 k.c.
- art. 2 ustawy o księgach wieczystych i hipotece
recorder: sekretarz sądowy Paweł Chrabąszcz
signature: I Ca 272/12
```