You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt VI Ka 320/16

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 13 czerwca 2016 r.
Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący: SSO Aleksandra Mazurek
Protokolant asystent sędziego Krystyna Rogalińska
po rozpoznaniu dnia 13 czerwca 2016 r.
sprawyH. B., s.M.i .J.,ur. (...)wI.
obwinionego o wykroczenie zart. 86 § 1kw w zw. zart. 23 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Rejonowego w Nowym Dworze Mazowieckim
z dnia 22 grudnia 2015 r.    sygn. akt II W 111/15
zaskarżony wyrok zmienia w ten sposób, że uniewinnia obwinionegoH. B.od popełnienia zarzucanego mu wykroczenia, a kosztami postępowania w sprawie obciąża Skarb Państwa.
Sygn. akt VI Ka 320/16

UZASADNIENIE
H. B.został obwiniony o to, że w dniu 23.12.2014r. ok. godz. 19.05 wN.naul. (...)prowadząc samochód markiF. (...)nr rej. (...)spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że podczas wymijania nie zachował bezpiecznego odstępu od idących pieszych w wyniku czego najechał na pieszegoJ. G.powodując w niego obrażenia ciała, tj. o czyn zart. 86 § 1k.w. w zw. zart. 23ust, 1ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym.
Sąd Rejonowy w Nowym Dworze Mazowieckim wyrokiem z dnia 22 grudnia 2015r. w sprawie akt II W 111/15 obwinionegoH. B.uznał za winnego tego, że w dniu 23 grudnia 2014 r. na terenie(...), znajdującego się przyul. (...).W. T.wN., kierując samochodem osobowym markiF. (...)onr rej. (...), poruszając się drogą techniczną i będąc w trakcie wykonywania czynności służbowych związanych z obsługą lądującego samolotu, wbrew obowiązkowi określonemu wart. 83a ust. 1 ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. Prawo lotniczenie zastosował się do nakazu zawartego w Instrukcji poruszania się pieszych i pojazdów po terenie lotniska, stanowiącej załącznik do Instrukcji operacyjnejL.-M., w ten sposób, że nie zachował należytej ostrożności, wskutek czego doprowadził do potrącenia poruszającego się tą drogąJ. G., co wyczerpuje znamiona wykroczenia zart. 210 ust. 1 pkt 5a ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. Prawo lotniczei za co na podstawieart. 210 ust. 1 pkt 5a ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. Prawo lotniczew zw. zart. 24 § 1 i 3kw wymierzył mu karę grzywny w wysokości 500 (pięćset) złotych. Na podstawieart. 627 kpkw zw. zart. 119 kpwzasądził od obwinionego na rzecz oskarżyciela posiłkowego kwotę 1.230 (tysiąc dwieście trzydzieści) złotych tytułem kosztów ustanowienia pełnomocnika. Na podstawieart. 624 § 1 kpkw zw. zart. 119 kpwzwolnił obwinionego od kosztów sądowych w całości, którymi obciążył Skarb Państwa.
Obrońca obwinionego zaskarżył powyższy wyrok w całości na korzyść obwinionegoH. B.i zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku i mający wpływ na jego treść, polegający na niewłaściwej ocenie i interpretacji zebranego materiału dowodowego poprzez błędne przyjęcie, że obwiniony wbrew obowiązkowi określonemu wart. 83a ust. 1 ustawy z dnia 3 lipca 2002 roku Prawo lotniczenie zastosował się do Instrukcji operacyjnejL.-M.poprzez niezachowanie należytej ostrożności, wskutek czego doprowadził do potrącenia pieszegoJ. G.wyczerpując znamiona wykroczenia zart. 210 ust. l pkt 5a ustawy z dnia 3 lipca 2002 roku Prawo lotniczew sytuacji gdy jego wszechstronna, wnikliwa analiza prowadzi do przeciwnego wniosku. Obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie obwinionego. W razie uznania przez Sąd , iż brak jest podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Sąd Okręgowy zważył co następuje.
Apelacja obrońcy obwinionego zasługuje na uwzględnienie.
Kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku wykazała, iż Sąd Rejonowy prawidłowo przeprowadził postępowanie w sprawie, szczegółowo wyjaśniając wszelkie jej okoliczności. Niemniej jednak Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, iż na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy nie jest możliwe przypisanie obwinionemuH. B.odpowiedzialności za wykroczenie, o którym mowa wart. 86 § 1k.w. w zw. zart. 23ust, 1ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym.
Zostało wykazane, iż w dniu 23 grudnia 2015r. około godziny 19:00 w miejscu, w którym doszło do przedmiotowego zdarzenia, tj. na terenie(...), panowały trudne warunki atmosferyczne. Padał deszcz i wiał silny wiatr. W dodatku miejsce było słabo oświetlone. Obwiniony jechał samochodem z dozwoloną w tym miejscu, nieznaczną prędkością około 40 km/h. Miał świadomość, że po drodze poruszają się piesi- pracownicy ochrony, ubrani w kamizelki odblaskowe. Mimo to nie zauważył idących ulicą dwóch osób, w skutek czego potrącił jedną z nich. Sąd Okręgowy uznał jednak, że do potrącenia doszło w wyniku okoliczności, na które obwiniony nie miał wpływu.
PokrzywdzonyJ. G.szedł drogą techniczną po zakończonej służbie. Poruszał się lewą stroną jezdni w znacznej odległości – około 2,7 m- od lewej krawędzi jezdni i był przodem zwrócony do nadjeżdżającego pojazdu. Wprawdzie miał na sobie kamizelkę odblaskową, jednak całkowicie zasłaniał ją trzymanym oburącz, otwartym, ciemnym, a tym samym mało kontrastującym od tła parasolem, którym osłaniał się od deszczu i wiatru wiejącego ukośnie od przodu. Z lewej stronyJ. G.przy krawędzi jezdni szedł jego kolega-L. S.. Osłaniając się parasolemJ. G.nie tylko ograniczał widoczność swojej postaci i towarzyszącego mu drugiego pieszego, ale również utrudniał sobie możliwość obserwacji przedpola jezdni, którą się poruszał.
Zdaniem Sądu Okręgowego, popartym wnioskami opinii biegłego w dziedzinie technicznej i kryminalistycznej rekonstrukcji wypadku drogowego oraz techniki samochodowej, bezpośrednią i zarazem jedyną przyczyną wypadku było zachowanie pieszego.J. G.iL. S.wprawdzie mieli prawo korzystać z jezdni w miejscu kolizji, jednakże mieli przy tym obowiązek albo iść poboczem albo jak najbliżej krawędzi jezdni, ustępując pierwszeństwa nadjeżdżającym samochodom. Obaj mieli bezwzględny obowiązek poruszania się po terenie lotniska w kamizelkach odblaskowych. Ponadto z uwagi na ograniczające widoczność warunki atmosferyczne zobowiązani byli iść jeden za drugim. Trudno zaakceptować sytuację, w której pracownik ochrony lotniska porusza się w miejscu, w którym nie należy spodziewać się intensywnego ruchu nieoznakowanych pieszych, a w dodatku w miejscu gdzie nie powinien znaleźć się żaden pieszy, tj. w znacznej odległości od krawędzi jezdni, w sposób uniemożliwiający innym uczestnikom ruchu widoczność swojej osoby- zasłaniając całkowicie ciemnym parasolem wszelkie elementy odblaskowe, które miał na sobie. Zachowanie pokrzywdzonego należało uznać za niedopuszczalne. Obwiniony mógł zatem nie zauważyć pokrzywdzonego. Trudno uznać, że przy tak nieznacznej prędkości, z jaką się poruszał, obserwował drogę w sposób niedostateczny. Jednocześnie trzeba podkreślić, że obwiniony zminimalizował skutki potrącenia, albowiem podjął manewr hamowania i w chwili uderzenia w pieszego prędkość samochodu wynosiła około 14,8 km/h. Siła uderzenia była tak niewielka, że pokrzywdzony nie poniósł większych obrażeń, a jedynie potłuczenia ciała. Właśnie fakt, że obwiniony podjął manewr hamowania i zdołał istotnie zmniejszyć prędkość z jaką potrącił pieszego wskazuje, że zachował należytą ostrożność i nie naruszył przepisów Instrukcji operacyjnejL.-M..
Sąd Okręgowy nie podzielił poglądu biegłego, że zachowanie kierowcy przyczyniło się do zaistnienia wypadku z uwagi na niewykorzystanie potencjalnie istniejącej możliwości uniknięcia potrącenia pieszego. Z opinii biegłego wynika, że obwiniony zareagował na zagrożenie, jakim była obecność pieszego na jezdni, z odległości 12,5-16 metrów, a w ograniczonych warunkach widoczności istniejących w dniu zdarzenia powinien to zagrożenie dostrzec z odległości 21,5m- 24,2 m. W ocenie sądu odwoławczego przyczynienie się obwinionego do zaistnienia kolizji jest znikome, bowiem nie można zapominać, że pieszy poruszał się wieczorem po jezdni w odległości 2,7 m od jej krawędzi i zasłaniał się ciemnym parasolem, przez co jego widoczność była znacznie mniejsza niż normalnego pieszego, nawet bez kamizelki odblaskowej. W tej sytuacji to pieszy stworzył sytuację zagrażającą jego bezpieczeństwu, która stanowiła zaskoczenie dla obwinionego i której nie mógł przewidzieć.
Mając na uwadze powyższe okoliczności, stwierdzając, iż w zachowaniu obwinionegoH. B.nie sposób doszukać się winy, Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że uniewinnił obwinionego od zarzucanego mu czynu, zaś kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie
date: '2016-06-13'
department_name: VI Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Aleksandra Mazurek
legal_bases:
- art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
- art. 210 ust. l pkt 5a ustawy z dnia 3 lipca 2002 roku Prawo lotnicze
- art. 624 § 1 kpk
- art. 119 kpw
recorder: asystent sędziego Krystyna Rogalińska
signature: VI Ka 320/16
```