You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II AKa 72/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 czerwca 2015r.
Sąd Apelacyjny w Warszawie II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: SSA – Marek Czecharowski
Sędziowie: SA – Jarosław Góral
SO (del.) – Marek Celej (spr.)
Protokolant: st. sekr. sąd. Małgorzata Reingruber
przy udziale Prokuratora Marka Deczkowskiego
po rozpoznaniu w dniu 25 czerwca 2015 r.
sprawy 1.A. H.
oskarżonego o czyn zart.258§3 kk,art.18§2 i §3 kkw zw. zart.263§2 kkw zw. zart.91§1 kkw zw. zart.65§1 kk, zart.18§2 kkw zw. zart.158§1 kkw zw. zart.65§1 kk
2.S. L.
oskarżonego o czyn zart.258§2 kk,art.263§2 kk,art.13§1 kkw zw. zart.191§2 kk,art.13§1 kkw zb. zart.18§2 kkw zw. zart.263§2 kkw zw. zart.12 kkw zw. zart.65§1 kk,art.291§1 kkw zw. zart.12 kkiart.291§1 kkw zw. zart.12 kkw zw. zart.65§1 kk
na skutek apelacji, wniesionych przez obrońców oskarżonych
od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie
z dnia 17 lipca 2013 r., sygn. akt XVIII K 415/09

I
utrzymuje w mocy wyrok wobecS. L.oraz w zaskarżonej części wobecA. H.;

II
zwalnia oskarżonych od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, wydatkami z tego tytułu obciążając Skarb Państwa.

UZASADNIENIE
A. H.został oskarżony o to, że:

I
w okresie co najmniej od stycznia 1994 roku do 14 lipca 2004 rokuW.i innych miejscowościach na terenie całego kraju kierował zorganizowaną grupą przestępczą określaną jako „mokotowska” zajmującą się przywozem wbrew przepisom ustawy środków odurzających w znacznych ilościach w postaci kokainy z terytorium krajówA.P.,H.,G.,F. (...)iL.na terytoriumP.oraz dokonywaniem obrotu, wbrew przepisom ustawy, kokainą na terytoriumP., handlem bronią, amunicją, legalizacją środków pieniężnych pochodzących z przestępstw, wręczaniem korzyści majątkowych funkcjonariuszom publicznym, wymuszeniami rozbójniczymi, rozbojami w tym z użyciem broni palnej, porwaniami ludzi w celu uzyskania okupu i innymi przestępstwami przeciwko mieniu, powodującymi znaczną szkodę, przy czym grupa ta miała charakter zbrojny,

to jest o czyn zart. 258 § 3 k.k.

II
w okresie od 1997 roku do stycznia 2002 roku wW.w krótkich odstępach czasu, w podobny sposób w ramach kierowanej przez siebie grupy przestępczej tzw. "mokotowskiej" kierował wykonaniem czynu zabronionego przezT. L. (1)polegającego na handlu bronią i amunicją bez wymaganego zezwolenia, poprzez wskazywanie osób, którym należy zakupioną lub naprawioną broń dostarczyć oraz od których broń w celu naprawy lub przerobienia odebrać, w tym poleciłT. L. (1):

- na przełomie 1999/2000 roku sprzedaćS. L.pistolet(...)oraz tłumiki do broni palnej wraz z amunicją;
- sprzedaćZ. C.pistolet(...)wraz z amunicją;
- przekazaćA. N. (1)bliżej nieustalony pistolet po przeprowadzeniu jego naprawy; - sprzedaćA. K.iT. P.ps. (...)pistolet(...)i pistolet(...)lub(...)wraz z amunicją; - odebrać, odG. K. (1)pistolet maszynowy typuH.&K.(...)do naprawy i przekazać po naprawie; - sprzedać bliżej nieustaloną ilość broni w tym typu(...)i(...)Z. C.;
- odebrać odZ. C.nieustaloną dotychczas ilość pistoletów typu(...)i(...)w celu naprawy,
to jest o czyn zart. 18 § 1 k.k.w zw. zart. 263 § 1 k.k.w zw. zart. 91 § 1 k.k.w zw. zart. 65 § 1 k.k.

III
w miejscu i czasie jak w pkt I, w ramach kierowanej przez siebie grupy przestępczej tzw. "mokotowskiej", bez wymaganego zezwolenia posiadał pistolety typu:(...),W.,C.,(...),(...)w ilości nie mniejszej niż 5 sztuk,(...)w ilości nie mniejszej niż 5 sztuk,(...)w ilości nie mniejszej niż 2 sztuki,(...)w ilości nie mniejszej niż 2 sztuki, rewolwer(...)specjał, karabin(...)tzw.(...)wraz z częściami do tej broni oraz kilkaset sztuk amunicji różnego kalibru,

to jest o czyn zart. 263 § 2 k.k.w zw. zart. 65 § 1 k.k.

IV
w okresie od 22 października 2002 roku do dnia 06 listopada 2002 roku wW.w ramach kierowanej przez siebie grupy przestępczej tzw. "mokotowskiej" wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi i nieustalonymi osobami usiłował doprowadzićP. T. (1)do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 360.000,00 PLN grożąc pokrzywdzonemu pozbawieniem życia, popełnieniem innych przestępstw na jego szkodę, m.in. przystawiając mu pistolet do głowy, niszcząc wyposażenia biura, pod pretekstem zwrotu wierzytelności członkom zorganizowanej grupy przestępczej, lecz zamierzonego celu nie osiągnął wobec postawy pokrzywdzonego,

to jest o czyn zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 282 k.k.w zw. zart. 65 § 1 k.k.

V
w okresie od lipca do 11 września 1999 roku wW.w ramach kierowanej przez siebie grupy przestępczej tzw. "mokotowskiej", wykorzystując uzależnienie od siebie poleciłZ. C.,S. L.,A. N. (2)wzięcie zakładnika w osobieJ. J. (1), w celu zmuszenia jej synaA. J.do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 1 mln USD jako okupu w zamian za jej uwolnienie,

to jest o czyn zart. 18 § 1 k.k.w zw. zart. 252 § 1 k.k.iart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 282 k.k.i w zw. zart. 65 § 1 k.k.

VI
w czerwcu 2004 roku, daty bliżej nieustalonej jednak przed 20 czerwca 2004 roku wW.wykorzystując uzależnienie innych osób od siebie w ramach kierowanej przez siebie grupy przestępczej tzw. "mokotowskiej", poleciłK. M. (1)oraz innym ustalonym osobom pobicieK. C.narażając pokrzywdzoną na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub nastąpienia skutku określonego wart. 156 § 1 k.k.lub 157§ 1 k.k.,

to jest o czyn zart. 18 § 1 k.k.w zw. zart. 158 § 1 k.k.w zw. zart. 65 § 1 k.k.
S. L.został oskarżony o to, że:

VII
w okresie co najmniej od 1999 roku do 14 grudnia 2004 roku wW.i innych ... (miejscowościach na terenie całego kraju, wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, w tym ustalonymi) i nieustalonymi, brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej określanej jako "mokotowska", kierowanej przezA. H., zajmującej się przywozem wbrew przepisom ustawy środków odurzających w znacznych ilościach w postaci kokainy z terytorium krajówA.P.,H.,G.,F.iL.na terytoriumP.oraz dokonywaniem obrotu, wbrew przepisom ustawy, kokainą na terytoriumP., handlem bronią, amunicją, legalizacją środków pieniężnych pochodzących z przestępstw, wręczaniem korzyści majątkowych funkcjonariuszom publicznym, wymuszeniami rozbójniczymi, rozbojami w tym z użyciem broni palnej, porwaniami ludzi w celu uzyskania okupu i innymi przestępstwami przeciwko mieniu, powodującymi znaczną szkodę, przy czym grupa ta miała charakter zbrojny,

to jest o czyn zart. 258 § 2 k.k.

VIII
w bliżej nieustalonym dniu 2003 roku wW.w ramach działania grupy przestępczej tzw. "mokotowskiej" bez wymaganego zezwolenia handlował bronią palną w ten sposób, że sprzedałT. L. (1)pistolet maszynowy(...)kal.(...)tzw.S.,

to jest o czyn zart. 263 § 1 k.k.w zw. zart. 65 § 1 k.k.

IX
w okresie od 1998 roku do 2003 roku wW.w ramach działania grupy przestępczej tzw. "mokotowskiej", bez wymaganego zezwolenia posiadał pistolet maszynowy(...)kał.(...)tzw.S., pistoletmarki C. (...)bez oznaczeń fabrycznych oraz tłumiki do broni palnej,

to jest o czyn zart. 263 § 2 k.k.w zw. zart. 65 § 1 k.k.

X
w okresie od 1999 roku do 14 grudnia 2004 roku wW.działając z góry powziętym zamiarem, w krótkich odstępach czasu, w podobny sposób, w ramach działania grupy przestępczej tzw. "mokotowskiej" wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami w tym zeZ. C.,A. N. (1), udzielał pomocyT. L. (1)i innym osobom w prowadzonym przez nich handlu bronią i amunicją, bez wymaganego zezwolenia, poprzez wielokrotne przekazywanieT. L. (1)bliżej nieustalonej ilości i rodzaju jednostek broni palnej celem ich naprawy przezK. S.oraz przekazanieA. H.,Z. C.i innym nieustalonym osobom broni palnej po naprawie, a także broni palnej i amunicji zakupionej przez nich odT. L. (1),

to jest o czyn zart. 18 § 3 k.k.w zw. zart. 263 § 1 k.k.i w zw. zart. 12 k.k.w zw. zart. 65 § 1 k.k.

XI
w okresie od 01 do 22 października 2002 roku wW.wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi i nieustalonymi osobami w ramach grupy przestępczej tzw. "mokotowskiej" usiłował doprowadzićP. T. (1)do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 360.000,00 PLN grożąc pokrzywdzonemu pozbawieniem życia, popełnieniem innych przestępstw na jego szkodę, m. in. przystawiając mu pistolet do głowy, niszcząc wyposażenia biura, pod pretekstem zwrotu wierzytelności członkom zorganizowanej grupy przestępczej, lecz zamierzonego celu nie osiągnął wobec postawy pokrzywdzonego,

to jest o czyn zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 282 k.k.w zw. zart. 65 § 1 k.k.

XII
w okresie od jesieni 2004 roku do dnia 14 grudnia 2004 roku wW.w ramach działania grupy przestępczej tzw. "mokotowskiej" wspólnie i w porozumieniu zA. N. (1)nakłaniałT. L. (1)do sprzedaży broni palnej w postaci pistoletów maszynowych typu(...), w ilości co najmniej dwóch sztuk wraz z amunicją,

to jest o czyn zart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 263 § 1 k.k.w zw. zart. 65 § 1 k.k.

XIII
w lutym 2003 roku, daty bliżej nieustalonej jednak przed 10 lutego 2003 roku wW.wykorzystując uzależnienie innych osób od siebie w ramach grupy przestępczej tzw. "mokotowskiej" wspólnie zA. N. (1)poleciłK. M. (1)oraz innym ustalonym osobom dokonanie zaboru w celu przywłaszczenia przy użyciu przemocy na osobieA. S.samochodu markiM. (...)nr rej. (...)o wartości 140.000,00 zł,

to jest o czyn zart. 18 § 1 k.k.w zw. zart. 280 § 1 k.k.w zw. zart. 65 § 1 k.k.

XIV
w okresie od 01 marca 2003 roku do 14 grudnia 2004 roku wW.wspólnie i w porozumieniu zA. N. (1),Z. C., ze z góry powziętym zamiarem w krótkich odstępach czasu, wykorzystując uzależnienieK. M. (1)oraz innych osób od siebie w ramach grupy przestępczej tzw. "mokotowskiej" kierował wykonaniem czynu zabronionego przezK. M. (1),R. D.,D. B.oraz nieustalone dotychczas osoby ops. (...)zG.,S.,H.,C.,D.,R., w postaci dokonywanego przez nich w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wbrew przepisom ustawy obrotu środkami odurzającjnni w znacznych ilościach, tj. co najmniej 8,6 kg kokainy, 7,5 kg amfetaminy, w ten sposób, że z ramienia grupy przestępczej zapewniał wskazanym wyżej ochronę w prowadzonym przez nich handlu znacznymi ilościami środków odurzających, w zamian za opłatę w wysokości 100 USD miesięcznie,

to jest o czyn zart. 18 § 1 k.k.w zw. zart. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomaniiw zw. zart. 12 k.k.i w zw. zart. 65 § 1 k.k.
Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z dnia 17 lipca 2013 r. orzekł:

I
OskarżonegoA. H.w ramach czynu zarzucanego mu w punkcie I (pierwszym) aktu oskarżenia uznał za winnego tego, że w okresie od dnia 14 grudnia 1996 roku do sierpnia 2001 roku oraz od lutego 2003 roku do dnia 14 lipca 2004 roku wW.i innych miejscowościach na terenie kraju kierował zorganizowaną grupą przestępczą określaną jako "mokotowska", zajmującą się przywozem wbrew przepisom ustawy środków odurzających w znacznych ilościach w postaci kokainy na terytoriumR. (...)oraz dokonywaniem obrotu, wbrew przepisom ustawy, kokainą na terytoriumR. (...), handlem bronią, amunicją, legalizacją środków pieniężnych pochodzących z przestępstw, wymuszeniami rozbójniczymi, rozbojami w tym z użyciem broni palnej, porwaniami ludzi w celu uzyskania okupu i innymi przestępstwami przeciwko mieniu, powodującymi znaczną szkodę, przy czym grupa ta miała charakter zbrojny, to jest popełnienia czynu wyczerpującego dyspozycjęart. 258 § 3 k.k.i za to na podstawieart. 258 § 3 k.k.skazał go na karę 8 (ośmiu) lat pozbawienia wolności;

II
1) oskarżonegoA. H.w ramach czynu zarzucanego mu w punkcie II (drugim) aktu oskarżenia uznał za winnego tego, że:

- w ramach kierowanej przez siebie grupy przestępczej tzw. "mokotowskiej" działając w krótkich odstępach czasu, w podobny sposób nakłoniłT. L. (1)do wejścia w posiadanie broni palnej bez wymaganego prawem zezwolenia celem przekazania jej do naprawy i jej zwrotu po naprawie oraz do sprzedaży przezT. L. (1)broni palnej ustalonej osobie celem umożliwienia wejścia jej w posiadanie broni palnej bez wymaganego prawem zezwolenia oraz ułatwił dokonanie tego czynu poprzez skontaktowanie ustalonych osób zT. L. (1)i tak:
- w ramach przestępstw opisanych w podpunktach 2 i 6 przedmiotowego zarzutu uznał za winnego tego, że:
- w bliżej nieustalonym okresie czasu jednak nie wcześniej niż od 14 grudnia 1996 roku i nie później niż do dnia 11 września 1999 roku wW.w ramach kierowanej przez siebie grupy przestępczej tzw. "mokotowskiej" nakłoniłT. L. (1)do sprzedaży co najmniej jednej jednostki broni palnej nieustalonej marki bez wymaganego prawem zezwolenia ustalonej osobie (Z. C.) celem umożliwienia wejścia tej osobie w posiadanie tejże broni palnej oraz ułatwił dokonanie tego czynu poprzez skontaktowanie ustalonej osoby (Z. C.) zT. L. (1)tak, żeby ustalona osoba zakupiła odT. L. (1)co najmniej jedną jednostkę broni palnej bez wymaganego prawem zezwolenia wraz z amunicją w nieustalonej ilości, co najmniej jednego opakowania, którym to zachowaniem wypełnił dyspozycjęart. 18 § 2 i § 3 k.k.w zw. zart. 263 § 2 k.k.w zw.art. 65 § 1 k.k.;
- w ramach przestępstwa opisanego w podpunkcie 7 przedmiotowego zarzutu uznał za winnego tego, że:
- w bliżej nieustalonym okresie czasu jednak nie wcześniej niż od 14 grudnia 1996 roku i nie później niż do dnia 11.09.1999 roku wW.w ramach kierowanej przez siebie grupy przestępczej tzw. "mokotowskiej" nakłoniłT. L. (1)do wejścia w posiadanie broni palnej nieustalonej marki bez wymaganego prawem zezwolenia poprzez odbiór od ustalonej osoby (Z. C.) celem przekazania do naprawy oraz ułatwił dokonanie tego czynu poprzez skontaktowanie ustalonej osoby (Z. C.) zT. L. (1)tak, żeby ustalona osoba przekazałaT. L. (1)co najmniej jedną jednostkę broni palnej nieustalonej marki bez wymaganego prawem zezwolenia w celu naprawy, którym to zachowaniem wypełnił dyspozycjęart. 18 § 2 i § 3 k.k.w zw. zart. 263 § 2 k.k.w zw.art. 65 § 1 k.k.;
- w ramach przestępstwa opisanego w podpunkcie 5 przedmiotowego zarzutu uznał za winnego tego, że: w bliżej nieustalonym okresie czasu jednak nie wcześniej niż od 30 września 1999 roku i nie później niż do dnia 12.10.1999 roku wW.w ramach kierowanej przez siebie grupy przestępczej tzw. "mokotowskiej" nakłoniłT. L. (1)do wejścia w posiadanie broni palnej w postaci pistoletu maszynowego typu(...)bez wymaganego prawem zezwolenia poprzez odbiór od ustalonej osoby (G. K. (1)) celem przekazania do naprawy oraz ułatwił dokonanie tego czynu poprzez skontaktowanie ustalonej osoby (G. K. (1)) zT. L. (1)tak, żeby ustalona osoba przekazałaT. L. (1)pistolet maszynowy typu(...)w celu naprawy, która to broń palna po naprawie została odebrana odT. L. (1), którym to zachowaniem wypełnił dyspozycjęart. 18 § 2 i § 3 k.k.w zw. zart. 263 § 2 k.k., w zw.art. 65 § 1 k.k.; i przyjmując, że czyny te popełnione zostały w warunkach ciągu przestępstw, co zakwalifikował z art.art. 18 § 2 i § 3 k.k.w zw. zart. 263 § 2 k.k.w zw. zart. 91§ ik.k.w zw. zart. 65 § 1 k.k.- na podstawieart. 18 § 2 i § 3 k.k.w zw. zart. 263 § 2 k.k.w zw. zart. 91 § 1 k.k.w zw. zart. 65 § 1 k.k.skazał go, a na podstawieart. 19 § 1 k.k.w zw. zart. 263 § 2 k.k.w zw.art. 91 § 1 k.k.w zw. zart. 65 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 57 § 1 k.k.wymierzył mu karę w wysokości 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności;
2) w pozostałym zakresie uniewinnił oskarżonegoA. H.od popełnienia pozostałych przestępstw wymienionych w ramach czynu zarzucanego mu w punkcie II (drugim) aktu oskarżenia;

III
oskarżonegoA. H.w ramach czynu zarzucanego mu w punkcie III (trzecim) aktu oskarżenia uznał za winnego tego, że w okresie od dnia 14 grudnia 1996 roku do sierpnia 2001 roku wW.w ramach kierowanej przez siebie grupy przestępczej tzw. "mokotowskiej", bez wymaganego zezwolenia posiadał pistolety typu: jedną jednostkę broni palnej typuM.lubW.,(...)w ilości nie mniejszej niż 4 sztuki,(...)w ilości nie mniejszej niż 1 sztuka, rewolwer(...)specjał, karabin(...)tzw.(...)wraz z częściami do tej broni oraz amunicję w ilości co najmniej dwustu sztuk, to jest popełnienia czynu wyczerpującego dyspozycjęart. 263 § 2 k.k.w zw. zart. 65 § 1 k.k.i za to na podstawieart. 263 § 2 k.k.w zw. zart. 65 § 1 k.k.skazał go na karę 2 (dwóch) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

IV
oskarżonegoA. H.w ramach czynu zarzucanego mu w punkcie VI (szóstym) aktu oskarżenia uznał za winnego tego, że w czerwcu 2004 roku, bliżej nieustalonego dnia jednak przed dniem 20 czerwca 2004 roku wW.w ramach struktury kierowanej przez siebie organizacji przestępczej tzw. "mokotowskiej" nakłoniłK. M. (1)do pobiciaK. C.narażając pokrzywdzoną na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub nastąpienia skutku określonego wart. 156 § 1 k.k.lub 157§ 1 k.k., to jest popełnienia czynu wyczerpującego dyspozycjęart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 158 § 1 k.k.w zw. zart. 65 § 1 k.k.i za to na podstawieart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 158 § 1 k.k.w zw. zart. 65 § 1 k.k.skazał go, a na podstawieart. 19§ 1 k.k.w zw. zart. 158 § 1 k.k.w zw. zart. 65 § 1 k.k.wymierzył mu karę 2 (dwóch) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

V
na podstawieart. 85 k.k.iart. 86 § 1 k.k.wymierzył oskarżonemuA. H.karę łączną w wysokości 9 (dziewięciu) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

VI
na podstawieart. 627 k.p.k.zasądził od oskarżonegoA. H.na rzecz Skarbu Państwa kwotę 600,00 zł. (sześciuset złotych) tytułem opłaty oraz obciążył go kosztami postępowania w sprawie w części na niego przypadającej;

VII
w zakresie czynu zarzucanego oskarżonemuA. H.w punkcie V (piątym) aktu oskarżenia - po ustaleniu w ramach tego czynu, iż w okresie od lipca nie później niż do dnia 11 września 1999 roku wW.w ramach kierowanej przez siebie grupy przestępczej tzw. "mokotowskiej" wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi osobami czynił przygotowania do wzięcie zakładnika w osobieJ. J. (1), którym to zachowaniem wypełnił znamiona czynu zabronionego wyczerpującego dyspozycjęart. 252 § 3 k.k.w zw. zart. 65 § 1 k.k.- na podstawieart. 414 § 1 k.p.k.w zw. zart. 17 § 1 pkt 6 k.p.k.umorzył postępowanie karne;

VIII
oskarżonegoA. H.uniewinnił od popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcie IV (czwartym) aktu oskarżenia;

IX
na podstawieart. 632 pkt 2 k.p.k.koszty sądowe w zakresie czynów, od których został uniewinniony i umorzono postępowania przejmując na rachunek Skarbu Państwa;

X
oskarżonegoS. L.w ramach czynu zarzucanego mu w punkcie VII (siódmym) aktu oskarżenia uznał za winnego tego, że w okresie od dnia 18 czerwca 2004 roku do dnia 14 grudnia 2004 roku wW.i innych miejscowościach na terenie całego kraju, wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, w tym ustalonymi i nieustalonymi, brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej określanej jako "mokotowska", kierowanej w okresie do 14 lipca 2004 roku przezA. H., zajmującej się przywozem wbrew przepisom ustawy środków odurzających w znacznych ilościach w postaci kokainy na terytoriumR. (...)oraz dokonywaniem obrotu, wbrew przepisom ustawy, kokainą na terytoriumR. (...), handlem bronią, amunicją, legalizacją środków pieniężnych pochodzących z przestępstw, wymuszeniami rozbójniczymi, rozbojami w tym z użyciem broni palnej, porwaniami ludzi w celu uzyskania okupu i innymi przestępstwami przeciwko mieniu, powodującymi znaczną szkodę, przy czym grupa ta miała charakter zbrojny, to jest popełnienia czynu wyczerpującego dyspozycjęart. 258 § 2 k.k.i za to na podstawieart. 258 § 2 k.k.skazał go na karę 1 (jednego) roku i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

XI
oskarżonegoS. L.w ramach czynów zarzucanych mu w punkcie VIII (ósmym), w punkcie IX (dziewiątym) i w punkcie X (dziesiątym) aktu oskarżenia uznał za winnego tego, że w bliżej nieustalonym okresie czasu, jednak nie później niż od 11 września 1999 roku do najprawdopodobniej 2001 roku wW.bez wymaganego prawem zezwolenia posiadał pistoletmarki C. (...)bez oznaczeń fabrycznych oraz tłumiki do broni palnej, co nabył odT. L. (1)oraz w bliżej nieustalonym dniu w 2003 roku wW.bez wymaganego prawem zezwolenia posiadał pistolet maszynowy(...)tzw.S., który następnie sprzedałT. L. (1), jak też w bliżej nieustalonej dacie w 1999 roku nie później niż do dnia 11 września 1999 roku wW.posiadał co najmniej jedną jednostkę broni palnej nieustalonej marki bez wymaganego prawem zezwolenia, którą odebrał po jej naprawie przezK. S.odT. L. (1), a którą to broń uprzednio przekazał do naprawy, przy czym odebraną odT. L. (1)broń palną po naprawie przekazał następnie ustalonej osobie, jak również w bliżej nieustalonej dacie w 1999 roku nie później niż do dnia 11 września 1999 roku wW.posiadał amunicję w nieustalonej ilości co najmniej jednego opakowania bez wymaganego prawem zezwolenia zakupioną odT. L. (1), który to czyn zakwalifikował zart. 263 § 2 k.k.i za to na podstawieart. 263 § 2 k.k.skazał go na karę 2 (dwóch) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

XII
oskarżonegoS. L.w ramach czynu zarzucanego mu w punkcie XI (jedenastym) aktu oskarżenia uznał za winnego tego, że w okresie od 01 października 2002 roku do 22 października 2002 roku działając wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi i nieustalonymi osobami usiłował wymusić odP. T. (1)zwrot wierzytelności na rzeczK. B. (1)w kwocie 360.000,00 złotych grożąc pokrzywdzonemu pozbawieniem życia, popełnieniem innych przestępstw na jego szkodę, m. in. demonstrując posiadaną przez siebie broń palną, zaś inny ustalony współsprawca przystawiał pokrzywdzonemu pistolet do głowy, lecz zamierzonego celu nie osiągnął wobec postawy pokrzywdzonego, to jest popełnienia czynu wyczerpującego dyspozycję art.art. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 191 § 2 k.k.i za to na podstawieart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 191 § 2 k.k.skazał go, a na podstawieart. 14 § 1 k.k.w zw. zart. 191 § 2 k.k.wymierzył mu karę 2 (dwóch) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

XIII
oskarżonegoS. L.w ramach zarzucanego mu w punkcie XII (dwunastym) aktu oskarżenia czynu uznał za winnego tego, że w bliżej nieustalonej dacie jesienią 2004 roku, jednak przed dniem 14 grudnia 2004 roku wW.w ramach grupy przestępczej tzw. "mokotowskiej" wspólnie i w porozumieniu z ustaloną osobą nieudolnie usiłował nakłonićT. L. (1)do umożliwienia mu wejścia w posiadanie bez wymaganego prawem zezwolenia broni palnej w postaci nowych pistoletów maszynowych typuS., w ilości co najmniej dwóch sztuk wraz z amunicją poprzez ich sprzedaż, lecz zamierzonego celu nie osiągnął wobec braku przedmiotu nadającego się do popełnienia przestępstwa, albowiemT. L. (1)nie miał dostępu do nowych pistoletów maszynowych typuS., to jest popełnienia czynu wyczerpującego dyspozycjęart. 13 § 2 k.k.w zw. zart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 263 § 2 k.k.w zw. zart. 65 § 1 k.k.i za to na podstawieart. 13 § 2 k.k.w zw. zart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 263 § 2 k.k.w zw. zart. 65 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 57 § 2 k.k.skazał go, a na podstawieart. 14 § 2 k.k.w zw. zart. 19 § 1 k.k.w zw. zart. 263 § 2 k.k.w zw. zart. 65 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 57 § 2 k.k.przy zastosowaniuart. 22 § 2 k.k.w zw. zart. 60 § 1 i § 6 pkt 4 k.k.wymierzył karę grzywny w wysokości 150 (stu pięćdziesięciu) stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 100 (stu) złotych;

XIV
oskarżonegoS. L.w ramach czynu zarzucanego mu w punkcie XIV (czternastym) aktu oskarżenia [czyn opisany w punkcie XIII (trzynastym) wyroku] uznał za winnego tego, że w lutym 2003 roku, daty bliżej nieustalonej jednak przed dniem 10 lutego 2003 roku wW.wspólnie z ustaloną osobą nakłoniłK. M. (1)do dokonania zaboru w celu przywłaszczenia przy użyciu przemocy na osobieA. S.samochodu markiM. (...)nr rej. (...)o wartości 140.000,00 zł, to jest popełnienia czynu wyczerpującego dyspozycjęart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 280 § 1 k.k.i za to na podstawieart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 280 § 1 k.k.skazał go, a na podstawieart. 19 § 1 k.k.w zw. zart. 280 § 1 k.k.wymierzył mu karę 2 (dwóch) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności oraz na podstawieart. 33 § 1, § 2 i § 3 k.k.wymierzył mu karę grzywny w wysokości 100 (stu) stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 100 (stu) złotych;

XV
oskarżonegoS. L.w ramach czynu zarzucanego mu w punkcie XVI (szesnastym) aktu oskarżenia [czyn opisany w punkcie XIV (czternastym) wyroku] uznał za winnego tego, że w okresie od daty bliżej nieustalonej w 2003 roku, jednak nie później niż od lipca 2003 roku do dnia 14 grudnia 2004 roku wW.działając wspólnie i porozumieniu z ustaloną osobą, w krótkich odstępach czasu ze z góry powziętym zamiarem przyjmował co miesiąc odK. M. (1)pieniądze w kwocie po 100 USD miesięcznie od osoby pochodzące od dilerów narkotykowych - w ustalonych i nieustalonych osobach w wyżej wymienionym okresie w łącznej liczbie od co najmniej ośmiu osób - wiedząc, że pieniądze te pochodzą z przestępstwa wprowadzania do obrotu narkotyków, i tak: w okresie od lipca 2003 roku do grudnia 2003 roku przyjął łącznie kwotę co najmniej 300 USD miesięcznie, zaś od stycznia 2004 roku do czerwca 2004 roku przyjął łącznie kwotę co najmniej 400 USD miesięcznie, natomiast od lipca 2004 roku do 14 grudnia 2004 roku przyjął łącznie kwotę co najmniej 200 USD miesięcznie, przy czym czynu tego dopuścił się w okresie od 18 czerwca 2004 roku do 14 grudnia 2004 roku działając w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnianie przestępstw, to jest popełnienia czynu wyczerpującego dyspozycjęart. 291 § 1 k.k.w zw. zart. 12 k.k.iart. 291 § 1 k.k.w zw. zart. 12 k.k.w zw. zart. 65 § 1 k.k.i za to na podstawie wyżej wymienionych przepisów skazał go, a na podstawie art.art. 291 § 1 k.k.w zw. zart. 12 k.k.w zw. zart. 65 § 1 k.k.wymierzył mu karę 3 (trzech) lat pozbawienia wolności oraz na podstawieart. 33 § 1, § 2 i § 3 k.k.wymierzył mu karę grzywny w wysokości 100 (stu) stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 100 (stu) złotych;

XVI
na podstawieart. 85 k.k.iart. 86 § 1 i § 2 k.k.wymierzył oskarżonemuS. L.karę łączną w wysokości 7 (siedmiu) lat pozbawienia wolności oraz karę łączną grzywny w wymiarze 250 (dwustu pięćdziesięciu) stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 100 (stu) złotych;

XVII
na podstawie art. 45 § 1k.k. orzekł przepadek na rzecz Skarbu Państwa korzyści majątkowych osiągniętych z popełnienia przestępstwa w kwocie 1.800.00 USD stanowiących równowartość kwoty 6.590,00 zł. (sześciu tysięcy pięciuset dziewięćdziesięciu złotych) przy przyjęciu minimalnego kursu USD w każdym miesiącu w okresie od lipca 2003 roku do 14 grudnia 2004 roku;

XVIII
na podstawieart. 627 k.p.k.zasądził od oskarżonegoS. L.na rzecz Skarbu Państwa kwotę 5.600,00 zł, (pięciu tysięcy sześciuset złotych) tytułem opłaty oraz obciążył go kosztami postępowania w sprawie w części na niego przypadającej;

XIX
oskarżonegoJ. M.w ramach czynu zarzucanego mu w punkcie XVII (siedemnastym) aktu oskarżenia [czyn opisany w punkcie XV (piętnastym) wyroku] uznał za winnego tego, że w okresie od dnia 14 grudnia 1996 roku do stycznia 2006 roku wW.i innych miejscowościach na terenie całego kraju, wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, w tym ustalonymi i nieustalonymi, brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej określanej jako "mokotowska", kierowanej w okresie do 14 lipca 2004 roku przezA. H., zajmującej się przywozem wbrew przepisom ustawy środków odurzających w znacznych ilościach w postaci kokainy na terytoriumR. (...)oraz dokonywaniem obrotu, wbrew przepisom ustawy, kokainą na terytoriumR. (...), handlem bronią, amunicją, legalizacją środków pieniężnych pochodzących z przestępstw, wymuszeniami rozbójniczymi, rozbojami w tym z użyciem broni palnej, porwaniami ludzi w celu uzyskania okupu i innymi przestępstwami przeciwko mieniu, powodującymi znaczną szkodę, przy czym grupa ta miała charakter zbrojny, to jest popełnienia czynu wyczerpującego dyspozycjęart. 258 § 2 k.k.i za to na podstawieart. 258 § 2 k.k.skazał go na karę 3 (trzech) lat pozbawienia wolności;

XX
oskarżonegoJ. M.w ramach czynu zarzucanego mu w punkcie XVIII (osiemnastym) aktu oskarżenia [czyn opisany w punkcie XVI (szesnastym) wyroku] uznał za winnego tego, że w okresie od daty bliżej nieustalonej w 2005 roku, jednak nie wcześniej niż od sierpnia 2005 roku i nie później niż do listopada 2005 roku wW.iW.w ramach grupy przestępczej tzw. "mokotowskiej" ułatwiłW. O.i innym nieustalonym osobom popełnienie czynu zabronionego w prowadzonym przez nich w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wbrew przepisom ustawy obrocie środkami odurzającymi i substancjami psychotropowymi - przewidując przy tym i godząc się, że będzie to obrót środkami odurzającymi i substancjami psychotropowymi w znacznej ilości - w ten sposób, że w celu sprzedaży środków odurzających skontaktowałW. O.oraz nieustalonego mężczyznę o imieniuJ.zK. M. (1)pseudonim(...), który z ramienia grupy przestępczej tzw. "mokotowskiej" miał zapewnić ochronęW. O.w prowadzonym, przez niego handlu znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych, to jest popełnienia czynu wyczerpującego dyspozycjęart. 18 § 3 k.k.w zw. zart. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomaniiw zw. zart. 65 § 1 k.k.i za to na postawieart. 18 § 3 k.k.w zw. zart. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomaniiw zw. zart. 65 § 1 k.k.skazał go, a na podstawieart. 19 § 1 k.k.w zw. zart. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii[w brzmieniu obowiązującym do czasu wejścia w życieustawy z dnia 01 kwietnia 2011 roku o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw(Dz. U. Nr 117 poz. 678)] w zw. zart. 65 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 4 § 1 k.k.wymierzył mu karę 1 (jednego) roku i 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności oraz wymierzył mu karę grzywny w wymiarze 150 (stu pięćdziesięciu) stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 100 (stu) złotych;

XXI
na podstawieart. 85 k.k.iart. 86 § 1 k.k.wymierzył oskarżonemuJ. M.karę łączną w wysokości 3 (trzech) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

XXII
na podstawieart. 63 § 1 k.k.na poczet orzeczonej kary łącznej pozbawienia wolności zaliczył oskarżonemuJ. M.okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 13 września 2007 roku do dnia 17 września 2010 roku, przy czym jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności równa się jednemu dniowi kary pozbawienia wolności;

XXIII
na podstawieart. 70 ust. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomaniizasądził od oskarżonegoJ. M.nawiązkę w kwocie 3.000,00 zł. (trzech tysięcy złotych) na rzeczStowarzyszenia (...)wW.;

XXIV
na podstawieart. 627 k.p.k.zasądził od oskarżonegoJ. M.na rzecz Skarbu Państwa kwotę 3.400,00 zł. (trzech tysięcy czterystu złotych) tytułem opłaty oraz obciążył go kosztami postępowania w sprawie w części na niego przypadającej;

XXV
na podstawieart. 44 § 2 k.k.orzekł przepadek na rzecz Skarbu Państwa dowodów rzeczowych, w postaci:

- odpisu notarialnej umowy sprzedaży udziałówspółki z o.o. (...)zawartej międzyJ. M.aM. K. (1)wyszczególnionego i opisanego w Wykazie dowodów rzeczowych z karty 4331 akt (tom XXII) pod poz. 1, uznanego za dowód rzeczowy postanowieniem w przedmiocie dowodów rzeczowych z dnia 08 października 2007 roku (karta 4332), przechowywanego w aktach sprawy i na podstawieart. 195 k.k.w.zarządził jego pozostawienie w aktach sprawy;
- kasety magnetofonowejT. (...)bez numeru wyszczególnionego w Wykazie dowodów rzeczowych z dnia 08 sierpnia 2003 roku pod poz. 1 i na podstawieart. 195 k.k.w.zarządził jego załączenie do akt sprawy.
Powyższy wyrok zaskarżyli obrońcy oskarżonych.
Obrońca oskarżonegoA. H.na podstawieart. 427 § 1 i 2 k.p.k.iart. 438 pkt. 2 i 3 k.p.k.zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
1. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a polegającą na:
a) naruszeniuart. 167 k.p.k.w zw. zart. 366 k.p.k.poprzez zaniechanie podjęcia przez Sąd inicjatywy dowodowej, a w konsekwencji naruszenieart. 442 § 3 k.p.k.w zw. zart. 424 k.p.k.poprzez niezastosowanie się do wskazań Sądu Odwoławczego w szczególności poprzez brak dokonania bardziej wnikliwej i wszechstronnej oceny dowodów niż miało to miejsce przy pierwszym rozpoznaniu sprawy, objawiających się przede wszystkim poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych obrońcy oskarżonego złożonych na rozprawie w dniu 10 listopada 2009 roku, 20 kwietnia 2011 roku i 8 grudnia 2011 roku;
b) naruszeniuart. 4 k.p.k.,art. 7 k.p.k.orazart. 410 k.p.k.i424 k.p.k.polegającym na:
- sporządzeniu uzasadnienia zaskarżonego wyroku w formie bardzo szczegółowej relacji z zeznań świadków bez szczegółowego odniesienia się do tychże zeznań i uzasadnienia dlaczego jednym zeznaniom Sąd dał wiarę, a innym odmówił nadania przymiotu wiarygodności, w sytuacji w której uzasadnienie wyroku powinno stanowić dokument sprawozdawczy z sędziowskiej narady nad wyrokiem pozwalając obronie na zapoznanie się z tokiem rozumowania sądu, dając tym samym możliwość oceny zasadności zgłaszanych zarzutów.
- uznaniu przez Sąd, że zeznania świadków koronnychT. L. (1)iK. M. (1)są wiarygodne oraz, że w sposób spójny, logiczny, oraz konsekwentny przedstawiają istnienie, zasady funkcjonowania i organizację grupyA. H., podczas gdy analiza materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że zeznania te są niewiarygodne, niespójne i niekonsekwentne, a ponadto zostały złożone przez osoby oczywiście zainteresowane pomówieniem oskarżonegoA. H.jak również stoją w sprzeczności z zeznaniami innych świadków np. świadkaR. K.czy świadkaM. M.;
- nie oparciu się przez Sąd na zeznaniach świadkówM. M.,G. K. (2),R. K.,S. M.,W. S.,K. W.,R. B.,R. T., którzy w żaden sposób nie potwierdzają istnienia zorganizowanej grupy przestępczej oraz kierowania tą grupą przez oskarżonegoA. H.;
- oparciu się przez Sąd na zeznaniach świadkaK. M. (1), które na rozprawie w dniu 17 maja 2013 roku nie zostały przez niego potwierdzone;
- uwzględnieniu w uzasadnieniu wyroku jedynie tych okoliczności, które przemawiają na niekorzyść oskarżonego oraz rozstrzygnięciu istniejących w sprawie wątpliwości na niekorzyść oskarżonego;
- nie oparciu się przez Sąd na zasadach prawidłowego rozumowania oraz wiedzy i doświadczenia życiowego, zwłaszcza poprzez przyjęcie przez Sąd niedowiedzionych i niewynikających z wiedzy i doświadczenia życiowego i niekorzystnych dla oskarżonego ustaleń, w szczególności polegających na przekroczeniu przez Sąd zasady swobodnej oceny dowodów i dokonaniu dowolnej oceny poprzez uznanie za wiarygodne zeznań świadkaT. L. (1),K. M. (1), podczas gdy prawidłowa ocena tych dowodów powinna prowadzić do uznania, że relacje tych osób nie są konsekwentne, wiarygodne i logiczne, jak również nie korespondują z pozostałymi dowodami zgromadzonymi w sprawie;
- nie przyjęciu za podstawę wyroku całokształtu okoliczności ujawnionych w trakcie rozprawy głównej oraz nie odniesienie się w uzasadnieniu wyroku do całości materiału dowodowego, nadto nie odniesienie się do sprzeczności wynikających z zeznań świadkówT. L.iK. M., jak również pominięcie lub nie odniesienie się do części dowodów pozostających w sprzeczności z ww. zeznaniami;
- dokonaniu sprzecznej oceny wiarygodności zeznań świadka koronnegoT. L. (1)poprzez uznanie tych zeznań z jednej strony za dowód wiarygodny i pełnowartościowy, a w konsekwencji wystarczający do uznania oskarżonegoA. H.za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów z drugiej strony natomiast uznanie, że zeznania tego samego świadka koronnegoT. L. (1)zawierają liczne wątpliwości, które rozstrzygnąć należy na korzyść oskarżonego i uniewinnienie oskarżonego w tym zakresie;
c) naruszeniuart. 5 § 2 k.p.k.poprzez rozstrzygnięcie istniejących w sprawie wątpliwości na niekorzyść oskarżonegoA. H., które wynikały przede wszystkim z ewaluujących w trakcie procesu zeznań świadków koronnych,
a w konsekwencji powyższego
2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, a mający wpływ na jego treść, polegający na:
błędnym przyjęciu, że oskarżony dopuścił się czynów wskazanych w pkt. I, II ppkt. 1), III i IV zaskarżonego wyroku;
- błędnym przyjęciu, że czasokres kierowania przez oskarżonegoA. H.zorganizowaną grupą przestępczą przypada na okres od dnia 14 grudnia 1996 roku do sierpnia 2001 oraz od lutego 2003 roku do 14 lipca 2004 roku w sytuacji, w której za początek i za koniec kierowania zorganizowaną grupą przestępczą Sąd przyjął dzień następujący po dniu opuszczenia przez oskarżonego zakładu karnego oraz dzień, w którymA. H.został tymczasowo aresztowany;
- błędnym przyjęciu, że zeznania świadków koronnych można uznać za bezstronne i mogą one stanowić wiarygodny materiał dowodowy w niniejszej sprawie w sytuacji, w której tego rodzaju dowód osobowy powinien być oceniany ze szczególną ostrożnością i ponadprzeciętną starannością;
- błędnym przyjęciu, co do czynów wskazanych w pkt. II, III i IV zaskarżonego wyroku, że oskarżonemu można przypisać kwalifikacje zart. 65 k.k.;
- błędnym przyjęciu w pkt. III zaskarżonego wyroku, że oskarżony posiadał broń bez zezwolenia podczas, gdy oskarżony posiadał stosowne zezwolenia na posiadanie określonej broni.
Na podstawieart. 427 § 1 k.p.k.iart. 437 § 1 i 2 k.p.k.wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, a gdy materiał dowodowy pozwali na wydanie wyroku reformatoryjnego wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części i uniewinnienieA. H.od popełnienia zarzucanych mu czynów.
Obrońca oskarżonegoS. L., stosownie do treściart. 427 § 2 k.p.k.zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
- mającą wpływ na treść wyroku obrazę przepisów postępowania (art. 438 pkt 2 k.p.k.), w szczególnościart. 7 k.p.k.iart. 410 k.p.k.polegającą na dokonaniu oceny materiału dowodowego zaprzeczającego treści zeznań świadkówT. L. (1)iK. M. (1)w sposób dowolny, według jednego, z góry przyjętego i wykraczającego poza granice swobodnego i uwzględniającego zasady prawidłowego rozumowania schematu a także z pominięciem części zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.
W oparciu o przepisart. 427 §1 k.p.k.iart. 437 §1 k.p.k., wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacje obu obrońców nie są zasadne, zaś zawarte w nich wnioski nie zasługują na uwzględnienie.
Na wstępie, odnośnie złożonych w sprawie apelacji zważyć należy, iż Sąd Apelacyjny po raz drugi kontroluje orzeczenie Sądu I instancji wydane 17 lipca 2013 r. albowiem Sąd Najwyższy, na skutek kasacji od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 18 czerwca 2014 r., wniesionej przez obu obrońców, uchylił tenże wyrok w zaskarżonej części i w tym zakresie sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu (wyrok z dnia 11 lutego 2015 r. sygn. akt II KK 289/14).
Należy też nadmienić, iż w sprawie oskarżonychA. H.iS. L.Sąd Okręgowy w Warszawie już raz wydał wyrokz dnia 3 grudnia 2008 r. (sygn. akt XVIII K 311/07), który został uchylony a sprawa skierowana do ponownego rozpoznania przez Sąd Apelacyjny w dniu 19 listopada 2009 r. (sygn. akt II AKa 150/09).
Powodem, dla którego Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 18 czerwca 2014 r. było przede wszystkim to, iż Sąd ten nie rozważył zarzutów apelacyjnych postawionych przez obu obrońców a nadto – uzasadnienie wyroku sporządzone przez Sąd Apelacyjny w niniejszej sprawie nie spełnia wymogów zart. 457 § 3 k.p.k.
Apelacje obrońców obu oskarżonych (tożsame, co do zarzutów i argumentów, jakie były złożone wobec poprzedniego rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego) wywodzą ponowne naruszenie przez Sąd Okręgowy przepisów postępowania, które mogły mieć wpływ na treść orzeczenia tj.art. 4 k.p.k.,5§ 2 k.p.k.,7 k.p.k., 410k.p.k.iart. 424 k.p.k.
Nadto obrońca oskarżonegoA. H.zarzuca Sądowi naruszenieart. 167 k.p.k.w zw. zart. 366 k.p.k.
Wobec takiej sytuacji procesowej i wagi podniesionych zarzutów apelacyjnych, nie ulega wątpliwości, że na Sądzie odwoławczym spoczywa obowiązek zbadania, czy Sąd I instancji przeprowadził postępowanie dowodowe w sposób wyczerpujący, przy czym, przy gromadzeniu dowodów uwzględnił okoliczności przemawiające zarówno za, jak i przeciw oskarżonym. Zebrane dowody muszą być poddane wnikliwej analizie i ocenie w granicach wytyczonych przezart. 7 k.p.k.
Także ustalenia faktyczne, poczynione w oparciu o dowody poddane swobodnej ocenie, nie mogą wykazywać błędów logicznego rozumowania.
Ustalenia faktyczne, o czym Sąd Apelacyjny wypowie się w dalszej części uzasadnienia, muszą być poczynione w taki sposób, by można było zweryfikować, czy zachowania oskarżonych w niniejszej sprawie dotyczące postawionych im zarzutów, wyczerpywało wszystkie znamiona przypisanych im czynów (zarówno w sferze przedmiotowej jak i podmiotowej).
Uzasadnienie, które spełnia przytoczone wymagania umożliwia dokonanie właściwej i wnikliwej kontroli odwoławczej w zakresie stawianych przez obrońców zarzutów, odnoszących się do ustalonej przez Sądmeritipodstawy faktycznej wyroku.
Zważywszy na zarzuty obu skarżących, co do formy i jakości, jak również niezwykłej obszerności uzasadnienia, która w mniemaniu ich uniemożliwia śledzenie toku rozumowania Sądumeriti(nadmierne relacjonowanie wypowiedzi osób przesłuchanych w sprawie), należy podkreślić, że naruszenie przepisuart. 424 § 1 pkt. 1 k.p.k.może wywrzeć wpływ na treść rozstrzygnięcia jedynie w sposób pośredni tj. wtedy, gdy wykazana zostanie obrazaart. 7 k.p.k., zaś Sąd orzekający nie ustosunkuje się do zaistniałych sprzeczności lub pominie w analizie dowód istotny albo nie rozważy okoliczności – w tym przypadku – na korzyść oskarżonego.W takiej sytuacji niewątpliwie braki uzasadnienia tego rodzaju uniemożliwiają prawidłową kontrolę rozumowania Sądumeriti.
W ocenie Sądu Apelacyjnego skarżący orzeczenie nie wykazali obrazyart. 7 k.p.k.Przepis ten, co trzeba jasno podkreślić, statuuje zasadę swobodnej oceny dowodów.
Należy zwrócić uwagę, że ocena taka przeprowadzona przez Sąd I instancji podlega jego ochronie wyłącznie, gdy:
- jest poprzedzona ujawnieniem w toku rozprawy głównej wszystkich okoliczności sprawy (art. 410 k.p.k.);
- stanowi wynik rozważania okoliczności przemawiających zarówno na korzyść jak i niekorzyść oskarżonego (art. 4 k.p.k.);
- jest wyczerpująca i logicznie uzasadniona z uwzględnieniem wiedzy i doświadczenia życiowego (art. 424 § 1 k.p.k.).
W ocenie Sądu odwoławczego, Sąd I instancji przestrzegał tych reguł w postępowaniu karnym czego wyrazem jest wyczerpujące uzasadnienie, w którym należycie rozważył wszystkie dowody przemawiające za przyjętymi przez niego ustaleniami faktycznymi.
Poczynione przez Sądmeritiustalenia faktyczne, to jednoznaczne wskazania konkretnych zachowań obu oskarżonych, korespondujące z opisem czynów przypisanych, poprzez które zrealizowane zostały znamiona przypisanych im przestępstw.
Zważywszy na to, iż obaj obrońcy zarzucają Sądowimeritibłędy w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, a mających wpływ na jego treść, Sąd Apelacyjny przypomina skarżącym, że zarzut błędu w ustaleniach faktycznych (który stanowi jakby zasadniczą osnowę apelacji obrońców) może sprowadzać się albo do wykazania, że ustalone przez Sąd orzekający fakty w ogóle nie znajdują umocowania w prawidłowo przeprowadzonych dowodach albo też, że oparte zostały na dowodach wadliwie ocenionych.
Analiza apelacji skarżących wskazuje jednoznacznie, że przyczyny błędu w ustaleniach faktycznych widzi w nieprawidłowo dokonanej przez Sądmeritiocenie materiału dowodowego, w szczególności w pozytywnym zaakceptowaniu zeznań świadków:T. L. (1)iK. M. (1), które w ich ocenie bezpodstawnie zostały przez Sąd uznane za wiarygodne, przy jednoczesnym odrzuceniu wiarygodności wyjaśnień oskarżonych, oraz tych świadków, którzy dezawuowali zeznania wspominanych wyżej świadków oskarżenia.
Przeprowadzonej przez Sąd orzekający ocenie dowodów zarzuca się wręcz nietrafność, dowolność i brak potwierdzenia (w zakresie zeznańT. L. (1)iK. M. (1)) w pozostałym materiale dowodowym, w tym w szczególności z zeznaniami tych świadków, którzy zeznawali odmiennie od wyżej wymienionych jak np.P. S.,Z. C.,A. G.,M. K. (2),G. K. (1)i inni.
Z powyższą oceną obrońców, zdaniem, Sądu Apelacyjnego nie sposób się zgodzić.
Jak wynika z treści pisemnego uzasadnienia zaskarżonego wyroku cały materiał dowodowy poddany został przez Sąd I instancji wszechstronnej analizie i ocenie, której wyniki, wraz z drogą rozumowania Sądu zostały przedstawione w sposób przejrzysty i wyczerpujący.
Z analizy tej wynika w sposób jednoznaczny, dlaczego Sąd orzekający dał wiarę zeznaniomT. L. (1)iK. M. (1)a odmówił wiary wyjaśnieniom samych oskarżonych i osobom, które negowały fakty wskazane przez świadków oskarżenia.
W ocenie Sądu Apelacyjnego zarzuty podniesione w apelacjach obu obrońców mają charakter czysto polemiczny, gołosłowny, nie oparty na całokształcie dowodów ujawnionych przez Sądmeriti, którego ustalenia faktyczne oparto, co już Sąd odwoławczy zaznaczył, na rozumnej i logicznej analizie dowodów.
Przed przystąpieniem o analizy podniesionych zarzutów dotyczących błędów w ustaleniach faktycznych, należy podkreślić niezwykle istotną zasadę dla każdego prowadzonego postępowania karnego kończącego się wyrokiem.
Zgodnie zart. 410 k.p.k.podstawę wyroku może stanowić całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej.
Oznacza to, że poza zakresem rozważania Sądu nie mogą pozostawać dowody istotne dla rozstrzygnięcia winy czy oceny prawnej zarzucanego czynu.
Także analiza całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego, musi być oparta na wynikach całego postępowania karnego, a nie tylko na fragmentarycznych, wręcz wyizolowanych w poszczególnych jego etapach dowodów.
W ocenie Sądu odwoławczego Sądmeritimiał na uwadze znaczące okoliczności ujawnione na rozprawie, które były istotne dla sprawy, niezależnie od tego, czy je uznał za wiarygodne, czy też nie.
Przechodząc do istoty zarzutów obu apelacji, na plan pierwszy wysuwa się kwestia uznania przez Sąd I instancji za wiarygodne zeznania świadka koronnegoT. L. (1)iK. M. (1), który korzystał z dobrodziejstwaart. 60 § 3 k.k., jako tzw.„skruszony świadek”bądź w ujęciu potocznym:„mały świadek koronny”.
Obaj obrońcy oskarżonych są zdania, iż Sąd orzekający, wbrewart. 7 k.p.k., niesłusznie uznał, iż wskazane zeznania tych osób, są wiarygodne, konsekwentne, a co za tym idzie, stanowią podstawę do czynienia ustaleń faktycznych.
W ich ocenie, nie było żadnego innego dowodu osobowego bądź nieosobowego, który by potwierdził depozycje wskazanych powyżej świadków.
Obrońca oskarżonegoA. H.nadto zarzuca Sądowimeritioparcie rozstrzygnięcia wobec oskarżonego na zeznaniachK. M. (1), które nie tylko są niewiarygodne ale przede wszystkim niekonsekwentne albowiem ów świadek odwołał przed Sądem orzekającym swoje wcześniejsze zeznania, co powoduje, iż nie mogą stanowić wartościowego dowodu, na którym Sądmeritimógłby kształtować ustalenia co do winy oskarżonego.
Obaj obrońcy, wskazując liczne, poważne w ich ocenie błędy Sądu Okręgowego, w zakresie przyznania waloru wiarygodności zeznaniom świadkaT. L. (1)iK. M. (1)przedstawiają bogate orzecznictwo Sądu Najwyższego, który wielokrotnie wypowiadał się na temat dowodu i kryteriów oceny wiarygodności zeznań osób mających status świadka koronnego, bądź korzystających z dobrodziejstwa zart. 60 § 3 k.k.
Prezentując tezy orzeczeń Sądu Najwyższego skarżący wskazują, iż tego rodzaju zeznania takich osób są„niejako szczególnym, dowodem, którego przeprowadzenie wymaga ponadprzeciętnej skrupulatności w jego przeprowadzeniu i ocenie, tak aby ocena tego pomówienia jako podstawy faktycznej co do winy pomówionego, nie nasuwała żadnych zastrzeżeń”.(wyrok Sądu Najwyższego z 7 października 1999 r., sygn. akt II KKN 506/97).
Apelujący wskazują także, istotne z punktu widzenia niniejszej sprawy, w zakresie badania wiarygodności zeznań takich świadków na orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Krakowie (z dnia 7 października 1998 r., sygn. akt II AKa 187/98), który zawarł kryteria, jakie powinno brać się pod uwagę w ocenie tzw. dowodu z pomówienia.
W ocenie obu obrońców, odnosząc się do wskazanych w orzeczeniu Sądu Apelacyjnego kryteriów, Sąd Okręgowy dopuścił się błędu albowiem pomówienia oskarżonych przezT. L. (1)iK. M. (1)nie zostały stwierdzone żadnymi innymi dowodami, a tym samym ocena materiału dowodowego nastąpiła sprzecznie z przepisamiart. 4 k.p.k.
W ocenie Sądu Apelacyjnego powyższa argumentacja apelujących nie zasługuje na uwzględnienie i jest chybiona.
Nie ulega wątpliwości, iż dowód z pomówienia jest dowodem specyficznym, który musi podlegać wnikliwej, rozważnej i ostrożnej ocenie przez Sąd orzekający.
Orzecznictwo Sądu Najwyższego, na którego powołują się skarżący, podkreśla, kiedy taki dowód z pomówienia można i należy uznać za pełnowartościowy.
W żadnej mierze Sąd Apelacyjny nie neguje, iż takie dowody muszą spełniać określone warunki tj. muszą być konsekwentne, logiczne, znajdujące potwierdzenie w innych dowodach bezpośrednich lub pośrednich.
Nadto należy zbadać, czy osoba pomawiająca nie ma określonego interesu procesowego lub osobistego w obciążeniu współoskarżonych bądź zmierza do przerzucenia winy na inną osobę czy też ma na względzie zmniejszenie swojej winy.
Sąd Apelacyjny dokonując kontroli orzeczenia Sądu Okręgowego miał na uwadze to, czy Sądmeritirzetelnie przeprowadził postępowanie dowodowe, zwłaszcza czy wykonał zalecenia Sądu Apelacyjnego, który uchylając pierwszy wyrok Sądu I instancji (w dniu 19 listopada 2009 r., sygn. akt II AKa 150/09) nakazał przesłuchanie szeregu świadków obrony na okoliczność wiarygodności zeznańT. L. (1)iK. M. (1).
Dokonując tej kontroli, Sąd Apelacyjny uznał, iż Sądmeritinie naruszył w żaden sposób reguł wynikających z prawidłowego stosowaniaart. 7 k.p.k.w zakresie oceny zeznańT. L. (1)iK. M. (1).
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, apelujący, którzy prezentują tzw.„test prawdziwości dowodu z pomówienia”na tle wspomnianego już orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 7 października 1998 r. nie zwrócili uwagi na szereg istotnych kwestii, jak choćby to, iż teza dotycząca, czy dowód z pomówienia pochodzi od osoby nieposzlakowanej czy też przestępcy, w żadnej mierze nie może odnosić się do uregulowań dotyczących świadka koronnego, czy też osoby liczącej na skorzystanie z dobrodziejstwa zart. 60 § 3 k.k.Osoby te tkwiły w strukturach przestępczych, tak więc nie mogą być uznawane za osoby o nieposzlakowanej opinii.
Także„umknęła”z pola widzenia obu skarżących kolejna istotna okoliczność, że wskazane pomawiające osoby obciążają się dokonanymi przestępstwami, zeznają o tym, jakich dopuścili się przestępstw, z kim, a nie tylko obciążają oskarżonych. Są również (te zeznania) złożone spontanicznie, wkrótce po przeżyciu objętych nimi zaszłości, aczkolwiek odnoszą się do niektórych zdarzeń przed kilku laty od daty ich zatrzymania, co nie umniejsza ich waloru wiarygodności.
Dla Sądu Apelacyjnego nie ulega żadnej wątpliwości, że bacznej uwagi wymagają sytuacje polegające na ujawnianiu przez członków grup przestępczych informacji dotyczącej funkcjonowania struktur przestępczych, jej członków oraz popełnianych przez nich przestępstw.
Należy mieć na uwadze to, że osoby, które decydują się na współpracę z organami ścigania dopuszczają się niejako„swoistej zdrady dawnych kolegów, z którymi wcześniej popełniali przestępstwa, dzielili się uzyskanymi korzyściami z tych przestępstw”.Łączyła ich także określona więź koleżeńska, nierzadko przyjaźń, nie mówiąc o oddaniu czy wewnętrznej solidarności. Byli zdyscyplinowani, podporządkowani określonym osobom. Bywało tak, że nie znali swoich nazwisk. Znali tylko imiona, pseudonimy i to tylko tych, którzy funkcjonowali w określonej podgrupie. Nie wszyscy znali też ścisłe kierownictwo grupy, nie mówiąc o tym, kto tą grupą kierował.
Wiadomo jest, iż każde struktury przestępcze, grupy czy związki są zazwyczaj hermetycznie zamknięte, rządzące się określonym„kodeksem”kontrolą nie tylko nad członkiem takiej grupy, ale i też nad jego rodziną (zastraszania, groźby bądź nawet zabójstwa i to nie tylko w ramach rywalizacji konkurujących grup przestępczych).
Tak więc osoby, które decyduję się na zerwanie współpracy w określonych strukturach przestępczych są narażone na określone represje ze strony niegdysiejszych kolegów, którzy będą czynić wszystko, aby te osoby powstrzymać przed ujawnieniem organom ścigania wiedzy na temat dokonywanych przez grupę przestępstw, jej okoliczności funkcjonowania, łącznie ze składem osobowym.
Nie ulega wątpliwości, że zerwanie z dotychczasowym życiem i złożenie przez taką osobę (osoby) zeznań nie może automatycznie, co słusznie konstatuje Sąd I instancji, dyskredytować depozycji takich osób.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, zeznania„skruszonych”świadków (koronnych i korzystających zart. 60 § 3 k.k.) są niezwykle ważnym i istotnym orężem w walce z przestępczością zorganizowanych grup przestępczych.
Od orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Krakowie, na które powołują się skarżący upłynęło kilkanaście lat. Zmieniły się zarówno realia, w których zapadło orzeczenie Sądu, jak również – co jest niezwykle ważne – same grupy przestępcze, które we współczesnym świecie funkcjonują w sposób niemalże hermetycznie zamknięty.
Dlatego też niezwykle istotne i ważne są zeznania osób, które tkwiąc w takich przestępczych grupach, zrywają dotychczasową więź i chcą rozpocząć życie od nowa, udzielając organom ścigania konkretnych informacji, zarówno o swoich przestępstwach, jak i innych osób, które uczestniczyły w przestępczych strukturach, nie wyłączając osób kierujących taką grupą.
Sąd Apelacyjny ma na uwadze to, że niezależnie jaki jest interes procesowy takich świadków, co może determinować wiarygodność ich świadectwa, a także, jaki jest stopień ich demoralizacji, do ich zeznań – co słusznie zresztą zauważył Sądmeriti– należy podchodzić z zachowaniem szczególnej ostrożności.
Dowód z„pomówienia”jest dowodem, którego przeprowadzenie i ocena wymaga wyjątkowej wnikliwości.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sądmeritiocenił owe dowody z pomówienia w kontekście istnienia dowodów zarówno bezpośrednich lub pośrednich potwierdzających twierdzenia pomawiających, omówił je zgodnie z logiką wywodów, ich konsekwencją a także stanowczością, z uwzględnieniem zasad doświadczenia życiowego.
Odnosząc się do konkretnych zarzutów obrońcy oskarżonegoA. H., za niezasadny uznać należy zarzut obrazyart. 167 k.p.k.w zw. zart. 366 k.p.k., dotyczący zaniechania przez Sąd I instancji inicjatywy dowodowej, odnośnie wniosków dowodowych, które zostały przez niego złożone w dniach 10 listopada 2009 r., 20 kwietnia 2011 r. i 8 grudnia 2011 r.
W ocenie Sądu Apelacyjnego skarżący absolutnie nie wykazał, jaki wpływ na treść orzeczenia miało oddalenie przez Sądmeritiwniosków dowodowych zgłoszonych przez obrońcę w zakresie zarzutów stawianychA. H..
Słusznie podkreślił Sąd Okręgowy, iż zeznania prokuratorówB.iJ.a także redaktoraL.nie są jakimkolwiek bezpośrednim środkiem dowodowym dotyczącym istoty zarzutów postawionym oskarżonemu a – zdaniem Sądu Apelacyjnego – okoliczności, iż w zarzutach postawionychK. M. (1)nie ujęto wszystkich, popełnionych przez niego przestępstw – nie stanowi o przydatności dla ustalenia prawdy obiektywnej dotyczącej zachowań przestępczychA. H..
Również, w ocenie Sądu Apelacyjnego – nie budzi zastrzeżeń decyzja Sądumeriti, co do oddalenia wniosku obrońcy o przesłuchanie zastępcy działu ochrony Zakładu Karnego wS.(kapitana M.M.), skoro osoba ta nie była świadkiem jakiegokolwiek przestępstwa popełnionego przez oskarżonego, a sam fakt zakwalifikowania go do grupy więźniów kategorii(...),nie ma żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia tej sprawy przez Sądmeriti.
Również, w ocenie Sądu Apelacyjnego nie budzi zastrzeżeń decyzja Sądu Okręgowego o ujawnieniu dowodów z zeznań (co warto podkreślić – za zgodą stron) świadkówS. M.iM. W., skoro mimo czynionych starań, nie udało się ich bezpośrednio przesłuchać przed Sądem.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego konstatacja obrońcy oskarżonegoA. H., iż Sądmeritinaruszył przepisart. 442 § 3 k.p.k.poprzez niezastosowanie się do wskazań Sądu odwoławczego, poprzez brak dokonania bardziej wnikliwej i wszechstronnej oceny dowodów, niż miało to miejsce przy pierwszym rozpoznaniu sprawy w kontekście nie uwzględnienia jego wniosków dowodowych jest gołosłowna, albowiem Sądmeritinie miał obowiązku przeprowadzenia wszelkich dowodów zgłoszonych przez strony. Uwzględnił tylko te, które były przydatne dla ustalenia prawdy materialnej w zakresie stawianych zarzutów.
Należy podkreślić, iż oddalenie wniosków dowodowych, które nie mają zasadniczego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, nie może stanowić o naruszeniuart. 167 k.p.k.Na marginesie wywodu obrońcyA. H.w tym zakresie należy zauważyć, iż diametralnie inną ocenę złożył obrońcaS. L., który przyznał, że podczas ponownego rozpoznania sprawy Sądmeritiprzeprowadził wszystkie dowody zarówno osobowe, jak i z dokumentów.
W tym stanie rzeczy argumentacja obrońcyA. H.w zakresie naruszenia przez Sądmeritiart. 167 k.p.k.oraz pośrednioart. 442§ 3 k.p.k.nie może być uznana za trafną, zasługującą na uwzględnienie.
Kolejny zarzut tego obrońcy dotyczy naruszenia przepisówart. 410 k.p.k.i424 k.p.k.w kontekście sporządzonego uzasadnienia przez Sąd I instancji, które w jego mniemaniu„nie spełniają standardów wyznaczonych przez prawo procesowe”i na te okoliczność przywołuje orzeczenia Sądu Najwyższego, odnoszące się do wymogów, jakie powinno zawierać uzasadnienie (tj. m.in. precyzyjne wskazania, na jakich dowodach Sąd orzekający oparł swoje ustalenia faktyczne).
W ocenie Sądu Apelacyjnego skarżący, poza konstatacją, iż Sądmeriti „wymaganiom tym nie sprostał”nie przedstawił żadnego, konkretnego zarzutu wobec treści tego uzasadnienia.
Sąd odwoławczy na wstępie tegoż uzasadnienia wskazał, jakie wymogi – zgodnie z brzmieniemart. 424 k.p.k.– powinno spełniać uzasadnienie wyroku, które pozwala na jego właściwą kontrolę. Nie ulega żadnej wątpliwości, iż uzasadnienie Sądu I instancji, liczące 695 stron jest bardzo obszerne.
Zawiera, co słusznie dostrzegł Sąd Najwyższy w uzasadnieniu (wyrok z dnia 11 lutego 2005 r. k. 14 i 15) nadmierne zrelacjonowanie wypowiedzi wszystkich osób przesłuchanych w sprawie, co doprowadziło do licznych powtórzeń tych wypowiedzi – a tym samym, nie ułatwiło właściwego odbioru treści uzasadnienia.
Tym niemniej, Sąd Najwyższy, wyraził pogląd, który w całej rozciągłości podziela Sąd Apelacyjny, iż uzasadnienie Sądu Okręgowego„zawiera ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów postawionych w akcje oskarżenia, ich omówienie, wyjaśnienia na podstawie jakich dowodów Sąd ten przyjął że oskarżeni dopuścili się czynów w postaci, jaka została im przypisana, a także wyjaśnienia przyjętej kwalifikacji prawnej oraz wymiaru kary”.
Tym samym, stanowisko skarżącego, że Sądmeritinie sprostał wymaganiom aby jego uzasadnienie mogło być poddane krytyce odwoławczej, a co za tym idzie, także kontroli instancyjnej jest nie do zaakceptowania.
Sąd I instancji sporządził uzasadnienie wyroku zgodnie ze standardami wytyczonymi wart. 424 k.p.k.tj. wyraźnie wskazał, jakim dowodom dał wiarę, omówił je na tyle obszernie i czytelnie, że czynienie mu zarzutu dokonania nieprawidłowych, dowolnych i sprzecznych z zasadami logiki oraz doświadczenia życiowego ustaleń jest li tylko i wyłącznie polemiką ze stwierdzeniami Sądu. Są nieskuteczną próbą podważania tych ustaleń, zmierzają tylko do zdezawuowania wskazanych i prawidłowo ocenionych dowodów.
W tym miejscu stwierdzić należy, że samo zanegowanie przez skarżącego oceny dowodów przeprowadzonej przez Sądmeritinie oznacza, że zaprezentowana w środku odwoławczym krytyka tej oceny musi wywrzeć skutek w postaci podzielenia poglądu bądź racji skarżącego w tej mierze.
Sąd Apelacyjny uważa, że gruntowana analiza apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonegoA. H., a także obrońcyS. L., co do której uwagi i określenia zostaną zaprezentowane w dalszej części uzasadnienia, upoważnia do stwierdzenia, że praktycznie sprowadzają się do polemiki z ustaleniami i oceną materiału dowodowego dokonanymi przez Sąd I instancji.
Autorzy apelacji w zasadzie ograniczają się do zakwestionowania tych ustaleń, a zwłaszcza ocen, przedstawiając w to miejsce własne – oczywiście korzystne dla oskarżonych, prezentując dowody bądź ich fragmenty, które dają się zinterpretować w sposób sprzyjający obranej linii obrony.
W żaden sposób wspomniana metoda kwestionowania trafności skarżonego wyroku nie może być uznana za skuteczną.
Odnosząc się do zarzutu postawionegoA. H.dotyczącego kierowania zorganizowaną grupą„mokotowską”,zajmującą się dokonywaniem licznych przestępstw, mającą charakter zbrojny (art. 258 § 3 k.k.) skarżący polemizuje z ustaleniami Sądumeritiw tym zakresie i uważa, że prawidłowa ocena zeznań wszystkich świadków, winna prowadzić do wniosku, że pomiędzy zeznaniami świadków, którym Sąd dał wiarę występują zasadnicze rozbieżności, powodujące wątpliwości, które powinny być rozstrzygnięte na korzyść oskarżonego.
Dla potwierdzenia swojego wywodu przytacza fragmenty zeznań m.in.M. M.,G. K. (2)czy teżM. G. (1), którzy zeznali, że nie posiadają wiedzy na temat tego, czyA. H.dopuścił się czynu niezgodnego z prawem bądź aby był szefem grupy mokotowskiej.
Przytacza także zeznaniaK. M. (1)z 17 maja 2013 r., w których wycofuje się on ze swoich wcześniejszych zeznań, obciążającychA. H..
W ocenie Sądu Apelacyjnego nie sposób aprobować takiej oceny dowodów, jaką przeprowadził skarżący.
Należy przypomnieć obrońcy oskarżonego, że środek odwoławczy aby nie miał charakteru polemicznego nie może jedynie ograniczać się do negacji stanowiska Sądumeriti, zwłaszcza w zakresie oceny materiału dowodowego.
Konstatacja obrońcy, że wskazane przez niego okoliczności powodując, że Sąd niesłusznie uznał, że są dowody przemywające za ustaleniem faktycznym kierowania grupą przestępczą przezA. H.jest polemiczna z trafnością skarżonego wyroku.
Obowiązkiem skarżącego jest wykazanie, jakich konkretnych uchybień dopuścił się Sądmeritiw zakresie zarzutu zart. 258 § 3 k.k.postawionego oskarżanemuA. H..
W ocenie Sądu Apelacyjnego o błędzie w ustaleniach faktycznych (odnosi się do przypisanych w wyroku zarzutów wobec oskarżonegoA. H.) można mówić wówczas, gdy ustalenia te w ogóle podstawy tej są pozbawione, np. gdy Sąd nie jest w stanie wskazać konkretnego dowodu, upoważniając do danego ustalenia faktycznego lub też zostały poczynione w oparciu o wadliwie, tj. sprzecznie z zasadą wyrażoną w dyspozycjiart. 7 k.p.k., oceniony materiał dowodowy.
Sąd Apelacyjny jest zdania, iż nie może być skuteczna taka apelacja od wyroku, jaką prezentuje obrońcaA. H., która usiłuje obalić skarżone orzeczenie opierające się na fragmentarycznie i wybiórczo dokonanej analizie dowodów. A z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie wobec wszystkich przyjętych przez Sądmeritizarzutów wobecA. H..
Sąd I instancji w zakresie zarzutu zart. 258 § 3 k.k.stawianegoA. H., jak i również zarzutu zart. 258 § 2 k.k., który został postawionyS. L.wskazał, jakie dowody, wziął pod uwagę czyniąc powyższe ustalenia.
Dla Sądumeritiistotne okazały się zeznania świadkówT. L. (1),K. M. (1), którzy w swoich niezwykle obszernych zeznaniach opisali i wskazali, iżA. H.założył i kierował grupą przestępczą określaną jako„mokotowska”.
Depozycje powyższych świadków wsparli także inni świadkowie jak choćby M.G.,D. S.,G. K.,K. I., I.Ł..
W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sądmeritidokładnie omówił zeznania tych świadków, co pozwoliło mu na ustalenie, że zorganizowana grupa przestępcza, którą kierowałA. H.miała na celu popełnienie określonych przestępstw.
Sąd I instancji słusznie uznał, że trafnie ustalone okoliczności popełnionego przestępstwa wynikające z zeznań świadków, jak również czasokres kierowania przezA. H.zorganizowaną grupą przestępczą. W tym zakresie zarzuty skarżącego obrońcy, który nie przedstawia innych, konkretnych okoliczności są li tylko polemiką z ustaleniami Sądu Okręgowego.
Trzeba zaznaczyć, iż Sąd orzekający wyeliminował z opisu czynu przypisanegoA. H.kwestie dotyczące wręczania korzyści majątkowych funkcjonariuszom publicznym.
Z treści uzasadnienia Sądumeriti(k. 347) wynika niezbicie, iż brak było bezpośrednich dowodów z zeznań świadków, którzy potwierdziliby zeznania świadka koronnegoD. S..
W ocenie Sądu Apelacyjnego ten fakt świadczy o tym, iż Sąd Okręgowy niezwykle ostrożnie podchodził do każdego dowodu dotyczącego sprawstwa oskarżonego w zakresie kierowania przez niego zorganizowaną grupą przestępczą.
Sąd I instancji, zgodnie z treściąart. 7 k.p.k.omówił nie tylko okoliczności dotyczące kierowania grupą przestępczą przezA. H.czy też funkcjonowanie w tejże grupie przezS. L.ale również wskazał dowody, które przemawiały za taką przyjętą oceną(k. 348 uzasadnienia).
Sąd Apelacyjny w pełni aprobuje ustalenia Sądu I instancji w zakresie funkcjonowaniaS. L.w zorganizowanej grupie przestępczej, jego roli w tej strukturze, jak również czasokresu funkcjonowania. Ustalenia Sądumeritiw żadnej mierze, w tym zakresie nie mogą być kwestionowane albowiem skarżący obrońca nie przedstawił żadnych faktów, poza polemicznymi stwierdzeniami, które byłyby w stanie zdezawuować zeznaniaT. L. (1)iK. M. (1).
Pogląd obrońcyA. H., iż zeznaniaK. M., z uwagi na ich odwołanie, nie mogą stanowić o konsekwencji jego zeznań, a tym samym – nie mogą być podstawą do ustalenia winy oskarżonego, zostanie omówiony w końcowej części uzasadnienia.
Również nietrafne są zarzuty i argumenty obrońcy oskarżonegoA. H.w części dotyczącej handlu bronią oraz posiadania broni (pkt II i III zaskarżonego wyroku).
Sąd I instancji uznał dowód z zeznań świadka koronnegoT. L. (1)za wiarygodny i pełnowartościowy, mimo – jak wskazuje obrońca oskarżonego – że zawierają liczne wątpliwości, które winne być, rozstrzygnięte zgodne zart. 5 § 2 k.k., na korzyść oskarżonego
Sąd Apelacyjny nie podziela stanowiska skarżącego, iż oparcie się Sądumeritili tylko i wyłącznie o zeznaniaT. L. (1)jest sprzeczne z zasadami prawidłowego rozumowania czy też przekroczeniem przez Sąd zasady swobodnej oceny dowodów a, co za tym idzie – dokonaniem dowolnej oceny.
Sąd Okręgowy bardzo obszernie przedstawił w pisemnym uzasadnieniu okoliczności dotyczące rozpoczęcia współpracy z grupą tzw.„mokotowską”,przezT. L. (1). Przedstawił też zakres jego współpracy w grupie, którą kierowałA. H., któremu sprzedawał broń i amunicję.
Jak wynika z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji, świadekT. L. (1)zaopatrywał się w broń i amunicję m.in. uK. S.(byłego funkcjonariusza policji) aż do jego śmierci w październiku 1999 r. (k. 361 uzasadnienia).
Sądmeritiwskazał także, iż świadekT. L. (1)równolegle zaopatrywał się w broń sprowadzaną zC..
Omawiając okoliczności zeznań świadkaT. L. (1), Sądmeritiuznał je za wiarygodne albowiem„są logiczne, konsekwentne i spójne”(k. 381 uzasadnienia).
W ocenie tegoż Sądu wiarygodność zeznańT. L. (1)nie może dyskredytować fakt, że„nie opisał dokładnie okoliczności przekazywania broni palnej, jej typu, modelu, ani kto dokładnie oprócz bezpośredniego odbiorcy był przy tym obecny (chodzi tutaj o przekazywanie broni w biurze przyul. (...)), ani też nie podaje daty dziennej każdej transakcji”(str. 383 uzasadnienia).
Sąd Apelacyjny podziela w całej rozciągłości stwierdzenie Sądumeriti, iż upływ czasu od zdarzeń, powtarzalność niektórych zachowań (tj. transakcji zakupu broni) i fakt działania świadka na przestrzeni bez mała 10 lat – czynią, iż niewątpliwie mogą ulec zatarciu w pamięci świadka szczegóły określonych działań. Tym niemniej,T. L. (1)pamiętał istotne fakty związane z przestępstwami, których się dopuścił, jak również osoby, które brały udział w tym przestępczym procederze.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, rozważania Sądumeritiw zakresie zarzutów odnoszących się doA. H.(pkt. II i III wyroku), jak równieżS. L.(zarzuty w pkt. VIII, IX, X i XII) są poczynione o wszechstronny materiał dowodowy, który został omówiony zgodnie z wykładniąart. 4 k.p.k.Sądmeritiomówił także te zeznania świadków (A. K.,S. Ż. (1),D. C.,G. K. (1),Z. S.i innych k. 387 uzasadnienia Sądumeriti), którzy pojawili się w zeznaniachT. L. (1)składanych na okoliczność dokonywanych przez niego transakcji związanych z bronią palną. Wskazani świadkowie w swoich zeznaniach nie potwierdzili zeznanych przez świadkaT. L. (1)faktów dotyczących handlu bronią palną.
Osoby te nie tylko, że zanegowały swoją wiedzę na temat grupy„mokotowskiej”,ale również zaprzeczyły swojemu udziałowi w zarzucanych im przestępstwach prowadzonych w sprawach przeciwko nim.
Sąd Okręgowy w obszernych rozważaniach dotyczącychA. H.w zakresie zarzutu II i III (k. 358-414) wskazał, dlaczego nie dał wiary wskazanym świadkom, oceniając je jako niezgodne z prawdą, a przede wszystkim zeznaniami świadka koronnegoT. L. (1).
Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się żadnych błędów logicznegorozumowania po stronie Sądumeriti, który dokonał oceny wiarygodności zeznań tegoż świadka, zgodnie zart. 7 k.p.k.
Należy zauważyć, co zaznaczył Sądmeriti, żeA. H.odbierał odT. L. (1)duże ilości amunicji liczonej w setkach sztuk (k. 390 odwrót). Widział (świadek koronny), iż w latach 1998-1999A. H.posiadał broń palną typu(...), którą zauważył u niego w barze naS.(k. 539).
Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, iżA. H.posiadał zezwolenie na broń gazową tylko do lutego 2008 r., kiedy decyzją Komendanta Stołecznej Policji (k. 5.974-5.976) cofnięto jemu pozwolenie na posiadanie broni gazowej, na którą uzyskał zgodę od 1990 r. Oznacza to, wbrew stanowisku skarżącego obrońcy, iż oskarżony nie posiadał zezwolenia na broń palną, a co za tym idzie, nie mógł legalnie takiej broni palnej, o której zeznałT. L. (1)- posiadać.
Także nietrafne jest stanowisko apelującego, co do okoliczności zwłaszcza daty dotyczącej przekazaniaT. L. (1)przezZ. C.broni palnej w celu oddania jej do naprawyK. S.. Ustalenia Sądumeritisą jak najbardziej prawidłowe albowiemK. S.zmarł 13 października1999 r. (k. 824, 6632), co wobec pozbawienia wolnościZ. C.w dniu 11 września 1999 r. (k. 7856) stanowi, iż te ustalenia jakie Sąd I instancji poczynił, w zakresie odbierania broni odK. S., jak również przekazywania mu do reperacji, w oparciu o zeznaniaT. L. (1)są dokonane zgodne z zasadami doświadczenia życiowego i oparte są o niewątpliwe fakty.
Sąd I instancji wielokrotnie przesłuchiwał świadka koronnegoT. L. (1). Dostrzegł w jego depozycjach pewne nieścisłości, jednakże zaznaczył wyraźnie, że świadek pamiętałistotne i głównefakty związane z przestępstwami, których sam się dopuścił, jak i też z osobami, którymi dokonywał transakcji związanych z bronią palną.
Sąd Apelacyjny podziela pogląd Sądu I instancji, iż wiarygodności zeznańT. L. (1)nie dyskredytuje fakt, iż nie był w stanie opisać dokładnie okoliczności przekazywania broni palnej, ilości przekazanej broni, jej typu, czy modelu, ani kto dokładnie oprócz bezpośredniego odbiorcy był przy tym obecny.
W ocenie Sądu Apelacyjnego oczywistym jest to, że upływ czasu od powtarzalnych niektórych zachowań na przestrzeni bez mała 10 lat powoduje, iż zacierają się w pamięci niektóre szczegóły.
Z tego powodu racje należy przyznać Sądowimeriti, iż w swoich ustaleniach przyjmował wersję jak najbardziej korzystną dla oskarżonegoA. H.(zmiana opisu czynu co do np. ilości sprzedanych jemu sztuk broni modelu(...)nabytej uprzednio odS. Ż.– k. 389 uzasadnienia, jak również zmiana, jaką jednostkę broni palnej posiadał bez zezwolenia oskarżony).
Takie stanowisko Sądu Okręgowego nie oznacza, że Sąda quopopadł w sprzeczność, gdy z jednej strony daje wiarę relacjom świadka koronnegoT. L. (1), a częściowo jej odmawia.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji miał pełne prawo tak postąpić, gdyż w sposób należyty uzasadnił, z jakich powodów zeznania te są wiarygodne i dlaczego, nadto – w przypadku wątpliwości dotyczących określonych zarzutów stosowałart. 5 § 2 k.p.k.
Sąd I instancji zasadnie przyjął, rozstrzygając wątpliwości na korzyśćA. H., iż brak jest dostatecznych dowodów wskazujących na to, iż oskarżony:

1
na przełomie 1999/2000 w ramach kierowanej przez siebie grupy przestępczej nakłoniłT. L. (1)do sprzedażyS. L.pistoletu(...)z amunicją;

2
nakłoniłT. L. (1)do przekazaniaA. N. (1)bliżej nieustalonego pistoletu po przeprowadzeniu jego naprawy, jak również tego

3
że nakłoniłT. L. (1)do sprzedażyA. K.iT. P.pistoletu(...), pistoletu(...)lub(...)wraz z amunicją.

W ocenie Sądu I instancji wątpliwości, jakie powstały na skutek„nie przypominania sobie”, aby takie fakty bądź okoliczności miały miejsce na tle zeznańT. L. (1), spowodowały uniewinnieniemA. H.od czynów ujętych w trzech podpunktach w zarzucie II aktu oskarżenia.
Sąd Apelacyjny tym samym jest zdania, iż materiał dowodowy, jakim Sąd Okręgowy dysponował w zakresie zarzutów w pkt. II i III aktu oskarżenia został omówiony – wbrew gołosłownym zarzutom obrońcy – niezwykle dokładnie, z dużą starannością, a ocena tych dowodów odpowiada zasadzie zawartej wart. 7 k.p.k.
Należy też podnieść, iż Sąd Okręgowy nie tylko prawidłowo ustalił stan faktyczny w ramach zarzutów w pkt. II i III aktu oskarżenia, ale również prawidłowo przyjął kwalifikację prawną obu czynów i gruntownie to stanowisko uzasadnił (k. 395-408).
Sąd Apelacyjny przypomina, iż w kwestii posiadania broni przez grupę„mokotowską”,kierowaną przezA. H.zeznania złożył, o czym stwierdzono powyżej nie tylkoT. L. (1)ale równieżJ. S.,K. M. (1)czy teżM. Ł.. Tym samym niewątpliwie wiarygodne są zeznaniaT. L. (1), który był głównym dostawcą broni palnej i amunicji dlaA. H.. Grupa przestępczaA. H.– jak większość współczesnych grup przestępczych, zwłaszcza ostatnich lat – była niezwykle, hermetyczna.A. H.– co również zauważył Sąd Apelacyjny – niektórych transakcji dokonywał w sposób taki, aby nie było przypadkowych osób, które mogłyby złożyć obciążające zeznania na tą okoliczność. Wiedzę miały tylko osoby wtajemniczone, mające ścisły związek z grupą przestępczą.
Sąd I instancji słusznie nie dopatrzył się w zeznaniachT. L. (1)podstaw do uznania, że„na temat jednych zdarzeń świadek mówi prawdę, w szczególności, gdzie znajdują one potwierdzenie z zeznań innych świadków, natomiast na temat innych zdarzeń świadek mówi niezgodne z prawdą chcąc obciążyć oskarżonych”(k. 382 uzasadnienia).
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, na tle relacjiT. L. (1), które zostały uznane za konsekwentne, spójne i logiczne brak jest chęci fałszywego obciążenia oskarżonegoA. H.(jak również – o czym Sąd odwoławczy nawiąże w dalszej części uzasadnienia –S. L.).
W zakresie zarzutu w pkt. VI aktu oskarżenia (pkt. IV wyroku), ustalenia Sądu I instancji są również, jak i wcześniejsze zarzuty, omówione bardzo obszernie, z prezentacją wszystkich dowodów dotyczących wydanego „polecenia”przez oskarżonegoA. H., pobiciaK. C.przez grupę osób, którą kierowałK. M. (1)(k. 448-507).
Obrońca oskarżonego uważa, że Sąd

    meritiniesłusznie oparł swoje ustalenia na zeznaniachK. M. (1),M. G. (2),D. S. (2),K.iK. C.a pominął zeznaniaB. K., który miał wskazywać na interesy finansowe łączące córkęK. C.–K. B. (1)(C.) zM. M.. Nie wskazuje w swojej apelacji, jakie to błędy logicznego rozumowania popełnił Sąd

    meriti, dając wiarę powyższym świadkom.
Sąd Apelacyjny nie podzielił zarzutu tego obrońcy, albowiem w oparciu o bezpośredni dowód z zeznańK. M. (1), które zostały omówione i ocenione zgodnie zart. 7 k.p.k., uzupełnione o zeznania właśnie wskazanych przez obrońcę świadków wynika, iż inicjatorem pobiciaK. C.byłA. H..
Tę konstatację Sąd I instancji poprzedził niezwykle uważną analizą, gdyż – jak wynika z omówionego materiału dowodowego pieczę nadfirmą (...),w której pracowałaK. B. (2)(C.) trzymali:M. M.,B. K.oraz nieoficjalnym współudziałowcem byłA. H..
Zdaniem Sądu Apelacyjnego właśnie zeznania świadkaB. K.(wbrew zarzutom skarżącego, że Sądmeritiuznał je za nieistotne) wskazują, żefirma (...)dzierżawiła automaty do gier hazardowych o wartości około 600.000 USD, które należały doA. H..
Dlatego też, co słusznie dostrzega i przedstawia Sądmeriti, świadekM. M.zauważył, żeA. H.przyjeżdżał do firmy, którą zarządzałaK. B. (2)(C.)„jak do siebie, wydawał polecenia jakoby był szefem”a„problemy z dłużnikamifirmy (...)rozwiązywał po swojemu, siłowo”(k. 501).
Zdaniem Sądu Apelacyjnego ocena zeznań świadkówM. G. (2)(k. 464-468),D. S. (2)(k. 458-464),K. W.(k. 483-487),T. K. (1)(k. 488-492) w dużym stopniu koresponduje z oceną z zeznańK. M. (1), na podstawie których to dowodów, Sądmeritiprzedstawił i omówił rolęA. H.w kontekście zarzucanego mu czynu.
Dużą wagę Sąd I instancji nadał zeznaniomK. M. (1)i zgodnie z wymogamiart. 7 k.p.k.ocenił je zarówno w świetle pozostałych dowodów, jak i też wyjaśnieńA. H..
Należy przypomnieć, iż z relacjiK. M. (1)wynika, że na 3 tygodnie przed pobiciemK. C.,A. H.na spotkaniu z nim, w pizzerii przedW.powiedział mu, że kobieta ta, w asyście funkcjonariuszy policji zabrała zfirmy (...)pieniądze i komputery. OskarżonyA. H.dodał, że kobiecie tej trzeba dać nauczkę za to, że okradła firmę a tym ma zająć sięK. M. (1). Także świadkowieM. G. (1)iK. W.orazT. K. (2)w swoich zeznaniach mówią o pobiciu kobiety przed zakładem karnym wO.. Fakt pobicia potwierdza sama pokrzywdzonaK. C., która załączyła zaświadczenie lekarskie (k. 1495) oraz zeznała, że podejrzewa, że za jej pobiciem stoiA. H..
Dysponując powyższymi dowodami, Sąd I instancji obdarzył wspomniane zeznania walorem wiarygodności, uzasadniając swoje stanowisko – tak jak wskazał Sąd Apelacyjny – zgodnie zart. 7 k.p.k.
Dużo uwagi Sąd I instancji – jak przy każdym zarzucie dotyczącym oskarżonegoA. H.– poświęcił zeznaniomK. M. (1), które ocenił jako wiarygodne, gdyż są logiczne, konsekwentne i spójne.
Sąd Apelacyjny w pełni podziela stanowisko Sądumeriti(k. 455-458) co do oceny zeznań tego świadka w zakresie zarzutu postawionegoA. H.w pkt. VI aktu oskarżenia.
Słusznie tenże Sąd Okręgowy ocenił, iż brak jest podstaw, aby odmówić zeznaniom tego świadka, w których wskazuje on naA. H.jako osobę nakłaniającą go do pobiciaK. C., waloru wiarygodności, nawet w kontekście depozycji świadkaK. W.(który nie potwierdził, abyA. H.nakłaniał do pobiciaK. C.). Również i tę kwestię Sądmeritiomówił(k. 456) w sposób nie budzący żadnych zastrzeżeń, zgodnie z logiką wydarzeń w kontekście pozostałych dowodów.
W ocenie Sądu Apelacyjnego także ocena prawna przestępczego działaniaA. H.– tj. podżeganie do popełnienia przestępstwa zart. 158 § 1 k.k.została prawidłowo przyjęta i nie budzi zastrzeżeń.
Na koniec rozważań dotyczących apelacji złożonej przez obrońcę oskarżonegoA. H.należy stwierdzić, że Sąd Okręgowy dokonał oceny dowodów dotyczących zarzutów postawionychA. H.niezwykle wszechstronnie, we wzajemnym powiązaniu z innymi dowodami, uwzględniając zasady prawidłowego rozumowania.
Sąd I instancji – tak jak to już zostało wskazane – niezwykle skrupulatnie omówił bardzo obszerne depozycje świadkaK. M. (1), który obciążył obu oskarżonych:A. H.iS. L.(k. 83-140).
Sądmeritidokonując oceny zeznań tego świadka przedstawił po kolei wszystkie jego zeznania, począwszy od postępowania przygotowawczego, poprzez dwie sądowe rozprawy, łącznie z ostatnim protokołem jego zeznań z 17 maja 2013 r., w których to zeznaniach odwołał swoje wszystkie wcześniejsze zeznania albowiem były one sugerowane – jak zeznał świadek - przez policję.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji w sposób właściwy ocenie zeznań z pomówienia, które zostały następnie odwołane, przeprowadził ich stosowną ocenę, nie obrażając zasady wyrażonej wart. 7 k.p.k.
Przedstawiając swoje stanowisko (k. 140-150), Sądmeritiuzasadnił, z jakich względów dał wiarę zeznaniomK. M. (1)z postępowania przygotowawczego oraz złożonym na rozprawach w toku postępowań sądowych, za wyjątkiem rozprawy z 17 maja 2013 r. Sądmeritiustosunkował się do tego, iż świadek w toku postępowania przygotowawczego uzupełnił opisy niektórych zdarzeń czy też opisywał nowe przestępstwa, w których uczestniczył i które mu się przypominały.
Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądumeriti(k. 143), co do„okoliczności, że świadek w swoich zeznaniach nie podawał dokładnie dat zdarzeń także co do roku, ani często szczegółowo z nim związanych” – co w żadnej mierze nie może umniejszać wiarygodności tego świadka.
Warto nadmienić, iżK. M. (1)relacjonował w swoich zeznaniach przestępcze działanie w ramach„grupy mokotowskiej”na przestrzeni kilku lat. Słusznie zauważa Sąd Okręgowy, iż zeznaniaK. M. (1)są obszerne i zawierają dużo szczegółów.
Konstatacja tegoż Sądu, że to świadczy o tym, iż świadek zapamiętał„przebieg wielu wydarzeń i odtworzył je w swoich zeznaniach w sposób, jaki miały miejsce i w jaki je zapamiętał”(k. 146) nie zawiera błędów logicznego rozumowania.
Słusznie też, czego nie dostrzegł apelujący obrońca oskarżonego, Sądmeritistwierdza, że zeznaniaK. M. (1)uzupełniają się z zeznaniami świadka koronnegoT. L. (1)w zakresie działalności„grupy mokotowskiej”i jej zbrojnego charakteru.
Sądmeritisłusznie więc uznał zeznaniaK. M. (1)za konsekwentne i odmówił wiarygodności jego zeznaniom z 17 maja 2013 r. traktując je jako opracowaną linię obrony dla obu oskarżonych, zważywszy na to, iż w dotyczącym jego postępowaniu karnym skorzystał z dobrodziejstwa nadzwyczajnego złagodzenia kary.
Sąd Okręgowy nie wykluczał też tego, iż świadek dokonał zmiany zeznań z obawy o własne bezpieczeństwo. Wcześniej została zabita jego żona. Ustalenia zawarte między oskarżonymA. H.aK. M. (1)przed Sądem Okręgowym w Warszawie z dnia 12 marca 2014 r. w sprawie cywilnej, w której to świadek przeprasza oskarżonego za pomówienia świadczą wprost o obawie o bezpieczeństwo swoje. Nota bene wyrok powyższy w żadnej mierze nie może wpłynąć na zamianę oceny wcześniejszych zeznań tegoż świadka.
Słusznie podnosi Sąd I instancji, co aprobuje Sąd odwoławczy, że świadekK. M. (1)przez wiele lat ściśle współpracował z„grupą mokotowską”,toteż miał możliwość poznania członków tej grupy, z wieloma zaś współpracował, uczestniczył w przestępstwach. W sposób szczegółowy opisał on zaobserwowane przez siebie i zasłyszane zdarzenia, wskazując szereg osób zarówno swojej grupy jak i„grupy mokotowskiej”, którą kierowałA. H..
Sąd meritiprawidłowo też ustalił czasokres kierowania przezA. H.grupą przestępczą, jak i jego strukturę.
Tym samym Sąd Apelacyjny uznał, iż stwierdzenia apelującego, że świadekK. M. (1)miał powody, aby zeznawać nieprawdę nie są poparte żadnym dowodem, czy też argumentem. Są li tylko polemiką z prawidłową oceną wartości dowodowej tego świadka, która została dokonana niezwykle wszechstronnie, nie pomijając niektórych rozbieżności wynikłych z niepamięci świadka i upływu lat od zdarzeń.
Przechodząc zaś do apelacji obrońcy oskarżonegoS. L.trzeba zaznaczyć, iż w swojej zasadniczej osnowie pokrywa się z apelacją obrońcy oskarżonegoA. H..
Dotyczy to zwłaszcza zarzutów naruszenia przez Sądmeritiart. 7 k.p.k.i410 k.p.k., polegających na dokonaniu oceny materiału dowodowego w oparciu tylko i wyłącznie o treść zeznań świadków:K. M. (1)iT. L. (1), w sposób dowolny, schematycznie, z pominięciem części zgromadzonego materiału dowodowego. Z takim poglądem nie sposób się zgodzić.
Jak już wcześniej Sąd Apelacyjny wskazał, zeznania obu świadków:K. M. (1)iT. L. (1)zostały przez Sądmeritiocenione niezwykle uważnie, wszechstronnie, zważywszy na ich obszerność – z uwzględnieniem pewnych nieścisłości czy też drobnych rozbieżności.
ObrońcaS. L., podobnie jak i obrońcaA. H.uwypukla w zakresie dowodu z pomówienia orzeczenie Sądu Apelacyjnego z Krakowa z 7 października 1998 r. (II AKa 187/98) a także inne orzeczenia, zwłaszcza Sądu Najwyższego (wyrok z 7 stycznia 1999 r. – sygn. akt II KKN 506/97).
Dokonane przez Sąd Apelacyjny uwagi i spostrzeżenia dotyczące„dowodu z pomówienia” w świetle instytucji świadka koronnego zostały obszernie omówione na początku uzasadnienia, przy omawianiu apelacji obrońcy oskarżonegoA. H., a że zarzuty obrońcyS. L.dotyczą tej samej materii, tak więc – jako tożsame, nie wymagają odrębnego ustosunkowania albowiem w tym zakresie stanowisko Sądu odwoławczego dotyczy zarzutów obu apelacji.
Nie można zgodzić się z zarzutem obrońcy oskarżonegoS. L., iż Sądmeritiwysuwając wniosek o wiarygodności zeznań świadkówK. M. (1)iT. L. (1)oparł swoje przekonania w oderwaniu od wymowy pozostałych dowodów.
Nie sposób zgodzić się ze skarżącym, iż Sąd I instancji preferował bądź dyskwalifikował określone dowody i to według klucza niekorzystnego dla oskarżonego.
Sąd kontrolujący wskazał w treści niniejszego uzasadnienia, iż Sądmeritiw pełni respektował zasadęart. 4 k.p.k., tj. prezentował i szeroko omawiał dowody przemawiające zarówno na niekorzyść jak i na korzyść obu oskarżonych.
Ustalenia, co do oceny tych dowodów – raz jeszcze należy powtórzyć – zostały poczynione zgodnie zart. 7 k.p.k., co również Sąd Apelacyjny omówił we wcześniejszej części uzasadnienia.
Obrońca uważa, iż zdecydowana większość dowodów zaprzeczających treści depozycjiK. M. (1)iT. L. (1)została przeprowadzona według„jednego, takiego samego arbitralnego schematu”(uwaga apelującego). Miałby on polegać na stwierdzeniu, że określone czyjeś zeznania są sprzeczne z zeznaniamiT. L. (1)bądźK. M. (1).
W celu uwiarygodnienia swojego zarzutu obrońca zaprezentował nazwiska 24 świadków (k. 6 apelacji obrońcy), gdzie taka ocena tych zeznań miała miejsce, co w ocenie skarżącego spowodowało, iż Sąd Okręgowy w istocie uchylił się od obowiązku oceny przywołanych świadków, a tym samym, nie dokonał weryfikacji treści zeznań pomawiających oskarżonego.
Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska skarżącego obrońcyS. L..
Co prawda, Sądmeriticzęsto używał sformułowania, wskazanego przez obrońcę, co nie oznacza, że automatycznie Sąda quauchylił się od obowiązku oceny zdarzenia przez pryzmat zeznań wszystkich świadków.
Uważna lektura uzasadnienia pozwala przyjąć, iż Sąd I instancji omówił poszczególne dowody wobec zarzutów stawianychS. L.zgodnie zart. 7 k.p.k.
Odnośnie zarzutów postawionych oskarżonemuS. L.w pkt. VIII, IX, X i XII (dotyczące handlu i posiadania broni) ustalenia Sądu Okręgowego (k. 414-431) zostały oparte o zeznania świadka koronnegoT. L. (1). Zostały one poddane wnikliwej ocenie, czego dowodzi analiza czynu związanego z zakupem przez świadka odS. L.pistoletu maszynowego(...)tzw.(...)i osoby odbiorcy tej broni odT. L. (1). Mimo niezbyt istotnych nieścisłości, które zostały omówione, w konfrontacji z zeznaniamiA. G.,S. N.– Sądmeritisłusznie uznał je, jako wiarygodne.
Sąd ten stwierdził, że brak jest podstaw, aby odmówić racji tym zeznaniom, nadto też nie dopatrzył się w zeznaniach świadka koronnego podstaw do celowego obciążania oskarżonegoS. L..
Sąd I instancji omówił pewne nieścisłości w relacjach świadka a to dotyczące miejsca zdarzeń czy ilości broni w odniesieniu do zarzutów stawianychS. L..
Słusznie Sąd Okręgowy dostrzega, że te nieścisłości, które później, na sali sądowej świadek wytłumaczył (k. 419 uzasadnienia), w żadnej mierze nie zmieniają oceny co do wiarygodności tego świadka.
Trzeba zwrócić uwagę – co słusznie czyni Sądmeriti– iżA. G.iS. N.byli w jednej grupie przestępczej stanowiącą integralną część„grupy mokotowskiej”i nie wszyscy jej członkowie przyznali się do stawianych im zarzutów, przyjmując określoną pozycję procesową, którade facto– stanowiła linię obronyS. L..
Warto zasygnalizować, iż Sądmeritidokonując oceny zeznańT. L. (1)w zakresie zarzutów przyjął prawidłową kwalifikację prawną zachowaniaS. L., prezentując swoje stanowisko w zakresie tak przyjętych zarzutów.
Również bezsporne ustalenia Sąd Okręgowy poczynił do przypisanego w pkt. XIV wyroku zarzutu dotyczącego nakłanianiaK. M. (1)do zaboru w celu przywłaszczenia przy użyciu przemocy na osobieA. S.samochodu markiM. (...)nr rej. (...)o wartości 140.000 zł. Sądmeritiprzyjął iż podstawowe znaczenie dla ustalenia stanu faktycznego i winy oskarżonego miały zeznaniaK. M. (1)który podał, kto go nakłaniał do przestępstwa i z kim to przestępstwo popełnił.
Sądmeritipodniósł, iż w zeznaniach świadkaK. M. (1), które zostały obdarzone walorem wiarygodności nie dopatrzył się chęci fałszywego obciążaniaS. L.. Nadto, w zakresie owego czynu, jego zeznania korespondowały z zeznaniamiA. S.,S. J., jak i co do przebiegu zdarzenia – z zeznaniami świadkaP. N.iM. K. (2).
Nie można zgodzić się ze skarżącym obrońcąS. L., iż Sąd Okręgowy lakonicznie odniósł się do tych dowodów z zeznań tych ostatnich świadków.
Cały materiał dowodowy został omówiony i oceniony zgodnie z treściąart. 7 k.p.k.a stwierdzenia obrońcy są gołosłowną, nieuprawnioną polemiką z ustaleniami Sądu I instancji (k. 508-534).
Podobnie przedstawia się sytuacja w zakresie zarzutu w pkt. XII wyroku dotyczącym wymuszenia odP. T. (1)zwrotu wierzytelności na rzeczK. B. (1)w kwocie 300.000 zł(k. 575-676).
W ocenie Sądu Apelacyjnego niezwykle złożony materiał dowodowy, w którym niejasna była też postawa świadkaP. T. (2)(kwestia jego wiarygodności zeznań, ale tylko w zakresie okoliczności spłaty przez niego całego zadłużenia jego wierzytelności osobieK. B. (3)– k. 611 uzasadnienia) został przez Sąd Okręgowy niezwykle wszechstronnie oceniony.
Dowodami bezpośrednimi wskazującymi na udziałS. L.w przedmiotowym zdarzeniu stanowiły zwłaszcza zeznaniaP. T. (2)iD. T..
Z ich relacji wynika wprost, iżS. L.w dniu 1 października 2002 r. przyszedł do biuraP. T. (2)i swoim zachowaniem, wspólnie z nieustalonymi osobami„wnosił istotny wkład w powodzenie działań… zmierzających do wymuszenia naP. T. (2)zwrotu wierzytelnościK. B. (3)”,przy czym, swoją obecnością i przy użyciu broni wzmagał stosowanie groźby.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego ustalenia Sądumeriti, zostały także i w tym zakresie poczynione w sposób zgodny zart. 7 k.p.k.
W ocenie Sądu odwoławczego obrońca oskarżonegoS. L.nie przedstawił jednak takich argumentów, które mogłyby podważyć trafność rozumowania Sądu orzekającego. Dotyczy to też ustaleń Sądumeritiw zakresie przyjętego zarzutu w pkt. XV wyroku.
Również i w tych obszernych rozważaniach (k. 535-554) Sąd I instancji ocenił zeznania wszystkich świadków (w tymK. M. (1),R. D.,D. B.– ci dwaj odmówili składania zeznań,K. B. (2)(C.), które poddał analizie i ocenie w granicach wytyczonych przezart. 7 k.p.k.Także kwalifikacja prawna czynu zarzucanego oskarżonemu jest prawidłowa.
W ocenie Sądu kontrolującego orzeczenie, skarżący nie wykazał we wniesionej apelacji w sposób przekonywujący naruszeniaart. 7 k.p.k., statuującego zasadę swobodnej oceny dowodów.
Tok rozumowania Sądu zawarty w obszernym uzasadnieniu jest precyzyjny, wysnuty z przeprowadzonych dowodów, nie zawiera błędów faktycznych, uwzględnia zasady logicznego rozumowania oraz wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego – i jako taki nie może być wzruszony w toku kontroli.
Podnoszone przez obrońcę oskarżonego zastrzeżenia wobec Sądumeritio bezwzględnym jego przekonaniu do zeznań świadkaK. M. (1)zostały omówione przy tożsamych zarzutach podniesionych w apelacjiA. H., tak więc Sąd Apelacyjny nie widzi potrzeby ponownego przypominania swojego, w tym zakresie stanowiska.
Chybiony okazał się też zarzut naruszeniaart. 410 k.p.k.
Przypomnieć raz jeszcze należy, że zarzut ten byłby zasadny wówczas, gdyby Sąd orzekający oparł swoje ustalenia na nieujawnionym materiale albo oparł się tylko na jego części.
W konkretnym wyroku, w jego pisemnych motywach, Sądmeritiwskazał, jakie fakty uznał za udowodnione lub nieudowodnione, wyjaśnił podstawę prawną wyroku, oraz okoliczności, które miał na uwadze wymierzając określone kary, co powoduje, że nie można mówić o obrazie tego przepisu.
Konkludując, Sąd Apelacyjny w żadnej mierze nie podzielił zarzutów i wniosków zawartych w apelacjach obu obrońców.
Należy raz jeszcze podkreślić (co wynika wprost z zarzutu obrońcyA. H.), żeart. 5 § 2 k.p.k.znajduje zastosowanie wtedy, gdy możliwość pewnych ustaleń za pomocą swobodnej oceny dowodów zostaje wyczerpana.
Podzielając stanowisko Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu (sygn. akt II AKa 403/11) należy podkreślić, iż„nie dające się usunąć wątpliwości”są kategorią obiektywną w tym sensie, że ani zasady logicznego rozumowania, ani doświadczenie życiowe nie pozwalają usunąć konkretnej wątpliwości.
W realiach niniejszej sprawy tam, gdzie takie wątpliwości były – Sądmeritiową zasadę stosował, czego dowodem jest uniewinnienie oskarżonegoA. H.od popełnienia czynu opisanego w pkt. IV wyroku czy też w trzech podpunktach zarzutu II.
Podzielając w pozostałym zakresie ocenę dowodów dokonaną przez Sąd orzekający, w ocenie Sądu Apelacyjnego skargi apelacyjne okazały się nietrafne w sposób niebudzący żadnej wątpliwości, a sam wyrok jest w pełni prawidłowy.
W ocenie Sądu odwoławczego przyjęte przez Sąd I instancji kwalifikacje prawne czynów opisanych w wyroku są trafne, prawidłowe i dostatecznie uzasadnione na podstawie uzyskanych dowodów, odzwierciedlających działania wszystkich oskarżonych.
Co się tyczy orzeczonych wobec oskarżonych kar pozbawienia wolności, to nie można uznać, że są one rażąco niewspółmierne w rozumieniuart. 438 pkt. 4 k.p.k.
Należy je ocenić jako słuszne, uwzględniające dyrektywy sędziowskiego wymiaru kary wyrażonej wart. 53 k.k.
Sąd I instancji prawidłowo ocenił stopień społecznej szkodliwości poszczególnych czynów, jak i cele kary, które ma ona osiągnąć wobec sprawców wskazanych przestępstw.
Orzeczone kary są także współmierne do stopnia winy, okoliczności zdarzeń i wyrządzonych krzywd ich ofiarom (vide: str. 676-695 uzasadnienia).
O kosztach procesu Sąd Apelacyjny orzekł na podstawieart. 624 § 1 k.p.k.
Mając to na uwadze Sąd Apelacyjny, zgodnie z dyspozycjąart. 437 § 1 k.p.k.orzekł jak w wyroku.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnyw Warszawie
date: '2015-06-25'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Marek Celej
- Marek Czecharowski
- Jarosław Góral
legal_bases:
- art. 60 § 1 i § 6 pkt 4 k.k.
- art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii
- art. 438 pkt. 2 i 3 k.p.k.
- art. 195 k.k.w.
recorder: st. sekr. sąd. Małgorzata Reingruber
signature: II AKa 72/15
```