You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II K 432/17

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 19 września 2018 r.
Sąd Rejonowy Gdańsk - Południe w Gdańsku w II Wydziale Karnym w składzie:
Przewodniczący SSR Magdalena Czaplińska
Protokolant Józef Wierzbicki
przy udziale Prokuratora Michała Witkowskiego
po rozpoznaniu w dniach 06.11.2017 r., 10.01.2018 r., 29.03.2018 r., 06.06.2018 r., 06.09.2018 r. sprawy:
T. O.,ur. (...)wG.,
synaR.iM. z domu R.
oskarżonego o to, że:

I
w okresie od stycznia 2011 roku do 16 lutego 2011 roku wG., działając ze z góry powziętym zamiarem i w krótkich odstępach czasu, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, udzieliłA. P.wbrew przepisom ustawy środka odurzającego w postaci suszu roślinnego stanowiącego ziele konopi innych niż włókniste o łącznej masie nie mniej niż 5 gram oraz substancji psychotropowej w postaci siarczanu amfetaminy w ilości nie mniej niż 15 gram, za łączną kwotę nie mniej niż 600 złotych, przy czym czynu tego dopuścił się przed upływem pięciu lat od odbycia w okresie od 21 kwietnia 2009 r. do 23 czerwca 2010 r. części kary 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem Sądu Rejonowego wH.z dnia 03 marca 2005 r. sygn. akt B 4997 – 04, zmienionego następnie wyrokiem Sądu Apelacyjnego dlaS.iB.z dnia 28 kwietnia 2005 r. zakwalifikowanego postanowieniem z dnia 28 listopada 2006 roku Sądu Okręgowego w Gdańsku jako czyn z art. 55 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii,

tj. o przestępstwo zart. 59 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomaniiw zw. zart. 12 k. k.w zw. zart. 64 § 1 k. k.;

II
w okresie od 20 października 2010 roku do 14 listopada 2016 roku wG.uporczywie uchylał się od ciążącego na nim z mocy wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 30 marca 2007 roku sygn.. akt II C 1627/06 obowiązku łożenia na utrzymanie synaM. O. (1), przez co naraził go na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych,

tj. o przestępstwo zart. 209 § 1 k. k.

I
oskarżonegoT. O.uznaje za winnego popełnienia czynu mu w punkcie I. aktu oskarżenia, z tym ustaleniem w zakresie substancji psychotropowej w postaci siarczanu amfetaminy, że oskarżony udzieliłA. P.nie mniej niż 14 gram tej substancji oraz z tym ustaleniem, że oskarżony uzyskał korzyść majątkową w kwocie 570 złotych, czyn ten kwalifikuje z art. 59 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. zart. 12 k. k.w zw. zart. 64 § 1 k. k.i za to na podstawie art. 59 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii skazuje go na karę 2 (dwóch) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

II
na podstawieart. 45 § 1 k. k.orzeka przepadek równowartości korzyści majątkowej osiągniętej przez oskarżonego z popełnienia przestępstwa w kwocie 570 (pięciuset siedemdziesięciu) złotych;

III
oskarżonego uniewinnia od popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcie II. aktu oskarżenia;

IV
na podstawieart. 626 § 1 k. p. k.orazart. 624 k. p. k.zwalnia oskarżonego od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych, które przejmuje na rzecz Skarbu Państwa.

Sygn. akt II K 432/17

UZASADNIENIE

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W okresie od stycznia 2011 roku do 16 lutego 2011 roku oskarżonyT. O.kilkukrotnie udzieliłA. P.środków odurzających. I tak, w styczniu 2011 rokuA. P.kupił od oskarżonego 4 razy amfetaminę w ilości łącznej 6 gram za kwotę 180 złotych (po 30 zł za gram). W lutym 2011 roku (do dnia 16 lutego 2011 roku)A. P.kupił od oskarżonego 4 razy amfetaminę ( w łącznej ilości 4 gram) i 3 razy susz roślin konopi innych niż włókniste (w łącznej ilości 3 gram), za łączną kwotę 210 złotych. W dniu 16 lutego 2011 rokuA. P.udał się do mieszkania oskarżonegoP. O.i kupił od niego amfetaminę w ilości 4 gram oraz 2 gramy suszu roślin konopi innych niż włókniste za łączną kwotę 180 złotych.

Dowód:

częściowo zeznania świadkaA. P.– k. 34-35, 36-38, 108-110, 561 - 562;
częściowo wyjaśnienia oskarżonego – k. 381-387, 504-507
W dniu 17 lutego 2011 roku funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji wG.Wydziału d/w z Przestępczością Narkotykową udali się do mieszkania oskarżonegoP. O.przyul. (...)wG., gdzie ujawnili wagę elektroniczną koloru srebrnego, susz rośliny koloru brunatno-zielonego oraz worek foliowy z zawartością suszu roślinnego koloru brunatno-zielonego
.

Dowód:

protokół przeszukania – k. 14-16;
protokół badań wstępnych nr(...)47/11 – k. 30-33
opinia kryminalistyczna nr(...)47/11 – k. 41-47,
zeznania świadkaA. M.– k. 22 – 23,531,
zeznania świadkaS. N.– k. 26 – 27, 531,
zeznania świadkaM. D.– k. 28 – 29, 531
Wyrokiem z dnia 30 marca 2007 roku w sprawie o sygn. akt II C 1627/06 Sąd Okręgowy w Gdańsku, II Wydział Cywilny Rodzinny zobowiązał oskarżonego do łożenia alimentów na rzecz synaM. O. (1)w wysokości po 400 zł miesięcznie.

Dowód:

odpis wyroku – k. 178
Ze względu na brak regulowania przez oskarżonego należności w zasądzonej kwocie, wszczęte zostało postępowanie egzekucyjne, które prowadzone jest przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym Gdańsk-Południe w GdańskuP. G.pod sygn. akt KMP 89/11.

Dowód:

zaświadczenie o dokonanych wpłatach – k. 177
Decyzją z dnia 3 października 2012 roku przyznanoM. O. (1)świadczenie z funduszu alimentacyjnego w wysokości 400 zł.

Dowód:

decyzja z dnia 3 października 2012 roku
Oskarżony nie płacił alimentów na rzecz syna od ok. 2009 roku. Miał przez cały czas kontakt z synem, zabierał go raz albo dwa razy w miesiącu na weekend, podczas ferii oraz okresie wakacyjnym na jeden miesiąc. W tych okresach syn pozostawał na jego utrzymaniu. Oskarżony kupował synowi prezenty, dokładał się do wyprawki szkolnej, zakupu telefonu.

Dowód:

częściowo wyjaśnienia oskarżonego – k. 384-387, 505-506 ;
częściowo zeznania świadkaM. O. (2)– k. 183-184, 429-430, 532, 573;
zeznania świadkaS. G.– k. 187-188, 546
W toku postępowania przygotowawczego oskarżonyT. O.przyznał się do popełnienia obu zarzucanych mu czynów i złożył w tym zakresie wyjaśnienia. Oskarżony wskazał co do udzielania narkotyków, żeP.brał od niego marihuanę, oskarżony nie pamiętał dokładnie, kiedy i ile, to było 4 lata temu. Co do niealimentacji oskarżony podniósł, że nie łożył na syna, bo się ukrywał od początku 2011 roku, wcześniej przebywał w zakładzie karnym. Kiedy się ukrywał, to pracował dorywczo przy nielegalny wydobyciu bursztynu. Oskarżony sprostował, że to wydobycie było legalne, ale on pracował tam „na czarno”. Zarabiał różnie - od 1500 zł do 2000 zł miesięcznie. Jego żona mieszka gdzieś naG., oskarżony nie wysyłał jej pieniędzy, wszystko szło na życie. Oskarżony myślał, że dług spłaci, jak sprzeda mieszkanie po rodzicach. Oskarżony wskazał, że chciałby dobrowolnie poddać się karze, odbywa w zakładzie wcześniejszy wyrok, sam się zgłosił do jego odbycia, chce podjąć pracę w zakładzie karnym.
wyjaśnienia oskarżonego – k. 381-387
Podczas przesłuchania w toku postępowania sądowego oskarżonyT. O.wskazał, że przyznaje się częściowo do popełnienia zarzucanych mu czynów. Oskarżony przyznał się, że udzieliłA. P.środki odurzające, ale nie w postaci siarczanu amfetaminy, tylko w postaci marihuany w ilości 3 gram. Oskarżony przyznał również, że nie łożył na syna. Oskarżony wskazał, że po wyjściu z AŚ wE.w 2010 r. przez pierwsze 2-3 miesiące łożył na syna regularnie. Potem został zatrzymany do innej sprawy w 2010 r., prawdopodobnie w sierpniu. Był pozbawiony wolności przez ok. 2 miesiące. Po wyjściu z aresztu przez następne 2 miesiące łożył na syna, jak pracował wfirmie (...). Oskarżony wskazał, że potem doszło do tego, że był ten zarzut zA. P., nie mógł dodzwonić się do domu. Wiedział, że ma w domu jeszcze ok. 3 - 4 gramy marihuany i wiedział, że może być coś nie tak. Od tego momentu, jak Policja przyjechała do niego w sprawieA. P., to przestał płacić. Jak Policja przyjechała do pracy do kierownika, to oskarżony stracił pracę, nie miał dochodów, zaczął się ukrywać. Utrzymywał się ze zbierania złomu, z dorywczych prac. Trudno powiedzieć, jaki wtedy miał dochód. To były prace dorywcze na przeżycie. Zamieszkiwał wtedy u konkubiny naul. (...), utrzymywali się razem, zaadaptowali poddasze. Od stycznia 2011 r. oskarżony nie płacił alimentów. Miał cały czas kontakt z synem, zabierał syna raz albo dwa razy w miesiącu na weekend do siebie. Latem zabierał go na miesiąc. W tym czasie kupował synowi prezenty, dokładał się przynajmniej połowę do wyprawki do szkoły - ok. 250 zł. Nie dawał więcej na utrzymanie dziecka. Na każde święta, urodziny, oskarżony dawał jakieś prezenty. Pytał syna, co chciałby dostać, gdy dyn mówił, że np.P. S., to dokładał 1/3 wartości, ok. 100-150 zł. Oskarżony wskazał, że dołożył się do kupna telefonu ok. 100-150 zł, na święta dawał słodycze. Oskarżony zaznaczył, że jego rodzice zmarli w 2013 r. i 2014 r., jak żyli to mieli kontakt z wnukiem. Syn przychodził do dziadków praktycznie codziennie, oskarżonemu trudno było powiedzieć, czy dziadkowie coś mu dawali. Oskarżony wskazał, że ma 2 braci, którzy mieszkali z rodzicami. Na pewno dawali synowi jakieś prezenty na święta. Odnośnie pierwszego czynu, oskarżony wskazał, że to, co zeznałA. P., że kupował od niego narkotyki to jest pomówienie, nieprawda. Gdy wyszedł z AŚ, to przychodził doA. P., tam była melina, można było u niego kupić narkotyki. On się specjalizował w naprawie telefonów komórkowych i komputerów. Oskarżony kupił od niego 2 dni przed tym, jak został zatrzymany ok. 10 g marihuany na własny użytek. Dzień przed zatrzymaniemA. P.był u oskarżonego ok. godz. 22.00-23.00, żeby odebrać zapłatę za komputer, który oskarżony od niego kupił. Oskarżony miał zapłacićA.400 zł. On wiedział, że oskarżony nie ma pieniędzy i zapytał, czy oskarżony ma jeszcze tą marihuanę, którą od niego kupił.P. O.powiedział, że ma jeszcze częściowo. W ramach rozliczenia oskarżony dał mu ok. 3 gram za ten komputer. Oskarżony był mu jeszcze winien za ten komputer. Oskarżony zakupił od niego tego wieczoru, gdy był u niego ok. 2 gram amfetaminy. On miał ją przy sobie. Rano, jak oskarżony jechał do pracy, zabrał ok. grama, może trochę mniej. Później, jak był w pracy, to dzwonił do domu, nikt nie odbierał telefonu. Okazało się, że była Policja, znalazła w jego kurtce ok. 3 - 4 gram marihuany i ok. 1 gram amfetaminy, bo częściowo oskarżony wziął sobie do pracy. To była jedyna taka sytuacja, gdy przekazałA.narkotyk w rozliczeniu za komputer. On przyszedł pod pretekstem, że jemu się skończyło i musi komuś załatwić. Za tą marihuanę on odliczył ok. 100 zł z tych 400 zł za komputer. Oskarżony mówił mu, że ma jakieś pieniądze, ale rozliczą się, jak ustalili wcześniej, jak dostanie wypłatę. Trudno oskarżonemu było powiedzieć, kiedy miał dostać wypłatę, zazwyczaj było to ok. 8. – 10. dnia miesiąca. Oskarżony podczas przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym nie wyjaśnił dokładnie, jak to było z tymi narkotykami, bo był wówczas w szoku, bo dowiedział się, że będzie miał 11 lat wyroku. Pan prokurator powiedział, że nie ma co zbytnio kombinować, bo na wadze zostały znalezione śladowe ilości marihuany i odciski oskarżonego. Oskarżony był wtedy na śledczym, miał sankcję. Zapytał prokuratora, ile będzie mu groziło. Prokurator powiedział, że około rok za udzielanie i pół roku za niepłacenie alimentów. Oskarżony chciał wtedy poddać się dobrowolnie karze, bo liczył, że będzie mógł połączyć te wyroki w wyrok łączny. Potem 2 miesiące później zaproponowano mu dobrowolne poddanie się karze w wymiarze 3,5 roku pozbawienia wolności, oskarżony się na to nie zgodził. Co do komputera, to był to komputer dwurdzeniowy GS albo DS. 4000. Oskarżony wziął komputer z całym sprzętem, żeby mieć dojście do Internetu. Wtedy był po 7 latach zakładu karnego. Komputer miał wbudowaną kartę deforce 960. On był w cenie 400 zł, używany.A. P.skupował i naprawiał komputery. Ta wypłata miała być zPHU (...). WA.oskarżony pracował ok. 1,5 miesiąca. Potem zaczął się ukrywać. Przyjechała Policja, oskarżony się z nimi minął, bo pojechał po materiały budowlane. Zadzwonili do oskarżonego, że jest Policja. Przesłuchali właściciela domu, kierownika firmy i powiedzieli mu, że jak spotka oskarżonego, to ma go wydać, bo grozi mu kara. Ta firma składała się z 2 osób. Pracodawca wypłacił oskarżonemu pieniądze i powiedział, że na razie nie będzie się z nim kontaktował, dopóki nie wyjaśni swojej sytuacji.
wyjaśnienia oskarżonego – k. 504-507
OskarżonyT. O.ma wykształcenie podstawowe, z zawodu jest opiekunem osób niepełnosprawnych. Jest rozwiedziony, ma dwoje dzieci – 15 i 3 lata, 3 lata przed osadzeniem w AŚ pracował dorywczo z dochodem do 1500 zł, niezarejestrowany jako bezrobotny, pracuje w ZK odpłatnie od 18.10.2017 r., jest współwłaścicielem mieszkania o pow. 67 m.kw.

Dowód:

dane osobopoznawcze – k. 505
W toku postępowania przygotowawczego oskarżonyT. O.został poddany badaniu przez dwóch biegłych lekarzy psychiatrów, którzy w wydanej opinii sądowo-psychiatrycznej zgodnie stwierdzili, żeT. O.nie jest chory psychicznie ani upośledzony umysłowo. Wywiad uzyskany od opiniowanego wskazuje na występowanie u niego uzależnienia od substancji psychoaktywnych (narkotyków). W oparciu o przeprowadzone badanie sądowo-psychiatryczne i po uwzględnieniu danych z akt sprawy biegli stwierdzili, że w inkryminowanym czasie i w odniesieniu do zarzucanych czynów, o ile ich dokonał.T. O.nie miał zniesionej ani w znacznym stopniu ograniczonej zdolności rozpoznawania znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem. Biegli wskazali również, że wymaga on podjęcia terapii odwykowej.

Dowód:

opinia sądowo-psychiatryczna – k. 401-403
W toku postępowania przeprowadzono również wywiad specjalisty terapii uzależnień. We wnioskach wskazano, że oskarżonyT. O.był osobą uzależnioną od heroiny, marihuany i amfetaminy. Twierdzi, że od 2011 r. utrzymuje abstynencję. Na dzień sporządzania opinii oskarżony nie jest uzależniony od w/w środków.

Dowód:

wywiad specjalisty terapii uzależnień – k. 409-424
OskarżonyT. O.był uprzednio czterokrotnie karany przez Sąd:

1
wyrokiem Sądu Rejonowego w Gdańsku z dnia 31 marca 2004 r. w sprawie o sygnaturze akt XIX K 173/03 za przestępstwo zart. 13 § 1 k. k.w zw. zart. 280 § 1 k. k.;

2
wyrokiem Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie o sygnaturze akt IV Ko 59/06 za przestępstwo z art. 55 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii; orzeczoną tym wyrokiem karę 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oskarżony odbywał m. in. w okresie od 21 kwietnia 2009 r. do 23 czerwca 2010 r.;

3
wyrokiem Sądu Rejonowego Gdańsk – Południe w Gdańsku z dnia 19 lipca 2016 r. w sprawie o sygnaturze akt II K 1815/11 za przestępstwo z art. 62 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. zart. 64 § 1 k. k.;

4
wyrokiem Sądu Rejonowego Gdańsk – Południe w Gdańsku z dnia 7 grudnia 2016 r. w sprawie o sygnaturze akt X K 1072/16 za przestępstwo zart. 178a § 1 k. k.

Dowód:

odpis wyroku – k. 482-483,
dane o karalności – k. 485-487

Sąd zważył, co następuje:
Ustaleń faktycznych Sąd dokonał w oparciu o dokumenty ujawnione w trakcie przewodu sądowego m.in. w postaci protokołów zatrzymań, przeszukania. Wskazane dokumenty nie budziły wątpliwości Sądu co do ich wiarygodności.
Sąd w pełni dał wiatę opinii sądowo-psychiatrycznej wydanej w niniejszej sprawie na okoliczność stanu zdrowia psychicznego oskarżonego. Opinia ta jest bowiem jasna, pełna i nie budzi wątpliwości, co do wiedzy i bezstronności sporządzających ją biegłych. Została ona wydana przed dwóch biegłych lekarzy psychiatrów na podstawie materiałów znajdujących się w aktach sprawy oraz na podstawie badań sądowo-psychiatrycznych. Biegli zawarli w niej szczegółowe sprawozdanie z przeprowadzonych badan oraz uzasadnili swoje wnioski odnośnie stanu psychicznego oskarżonego w inkryminowanym czasie oraz w chwili badań. Za w pełni wiarygodny Sąd uznał także wywiad specjalisty terapii uzależnień i opinię biegłego z zakresu badań fizykochemicznych.
Ponadto istotne znaczenie dla ustalenia stanu faktycznego miały zeznania przesłuchanych w sprawie świadków. I tak, za w pełni wiarygodne uznać należało zeznania świadków:A. M.,S. N.iM. D.. Świadkowie ci, jako funkcjonariusze Policji, wskazali na przebieg czynności z udziałem oskarżonegoT. O.. Okoliczności te nie były kwestionowane w toku postępowania, dlatego też tym świadkom należało dać w pełni wiarę.
Sąd uznał również za wiarygodne zeznania świadkaM. O. (3), matki oskarżonego. Zeznania te były spójne i logiczne i nie było podstaw do odmówienia im wiarygodności.
Jeśli chodzi natomiast o zeznania świadkaA. P., Sąd uznał je za wiarygodne w części, w jakiej pokrywały się one ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Świadek ten w chwili składania zeznań był podejrzanym w innym postępowaniu, które miało związek z niniejszą sprawą. Z tego względu, należało z pewną dozą ostrożności podejść do przedstawianych przez świadka okoliczności. Sąd miał również na uwadze fakt, że oskarżony w dużej mierze potwierdził to, co zeznał świadekA. P., co pokrywało się z pozostałymi ustaleniami w sprawie.
Za w części wiarygodne należało uznać zeznania świadkówM. O. (2)iS. G., tj. w części, w jakiej przedstawione przez świadków okoliczności znalazły oparcie w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie. Sąd przede wszystkim uznał za wiarygodne przedstawienie okoliczności związanych z udziałem oskarżonego w życiu i utrzymaniu małoletniego syna. Sąd dostrzegł rozbieżność pomiędzy zeznaniami wyżej wymienionych świadków (w szczególnościM. O. (2)) złożonymi w postępowaniu przygotowawczym i sądowym, jednakże tłumaczenie świadków w tym zakresie było logiczne. ŚwiadekM. O. (2)wskazała, że nie mówiła o kontaktach syna z oskarżonym z tego względu, iż chciała oskarżonego chronić, a wiedziała, że jest on poszukiwany przez organy ścigania. Zdaniem Sądu, ta część zeznań zasługuje na uznanie ich za wiarygodne z tego względu, że zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego, możliwe jest, że matka, która chce, by jej syn miał kontakt ze swoim ojcem, w pewien sposób chroni go przed możliwym ujęciem przez organy ścigania.
Mając na względzie ustalony w sprawie stan faktyczny, Sąd dał w części wiarę wyjaśnieniom oskarżonegoT. O.w zakresie, w jakim pokrywają się one z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym.
Przechodząc do analizy prawnej zachowań zarzuconych oskarżonemu należy wskazać, że odpowiedzialności karnej z art. 59 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii podlega ten, kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, udziela innej osobie środka odurzającego, substancji psychotropowej lub nowej substancji psychoaktywnej, ułatwia użycie albo nakłania do użycia takiego środka lub substancji.
Strona przedmiotowa przestępstwa z art. 59 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii jest identyczna, jak występku z art. 58 ust. 1 tej ustawy, z tą różnicą, że nie spenalizowano w nim zachowania polegającego na umożliwianiu użycia środka odurzającego bądź substancji psychotropowej, a ponadto - co jest najistotniejsze - celem działania sprawcy musi być chęć osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej. Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 27 kwietnia 2006 r., II AKa 90/06, LexPolonica nr 1268739 (KZS 2006, nr 11, poz. 94) wskazał, że wszystkie trzy odmiany przestępstwa z art. 59 ustawy można popełnić tylko umyślnie, z zamiarem bezpośrednim o szczególnym zabarwieniu (dolus coloratus). Sąd przyjął, że: „wprowadzenie do obrotu i udzielenie środków odurzających w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, zawsze jest działaniem umyślnym, czyli celowym i popełnionym ze swojego rodzaju premedytacją”.
Zdaniem Sądu, pewne jest, że oskarżonyT. O.wyczerpał znamiona czynu zabronionego określonego w art. 59 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Nie ulega wątpliwości, że udzielił onA. P.substancji psychotropowej w postaci siarczanu amfetaminy w ilości nie mniejszej niż 14 gram tej substancji oraz suszu roślin konopi innych niż włókniste w ilości nie mniejszej niż 5 gram i że uzyskał z tego tytułu korzyść majątkową w kwocie 570 złotych. Sąd ustalił, że oskarżonyT. O.dopuścił się popełnienia w/w czynu w warunkach czynu ciągłego. Oskarżony w krótkich odstępach czasu i z góry powziętym zamiarem, dopuścił się zachowania polegającego na kilkukrotnym udzieleniuA. P.w zamian za korzyść majątkową, substancji psychotropowych.
Wobec powyższego, Sąd uznał oskarżonego za winnego popełnienia czynu polegającego na tym, że w okresie od stycznia 2011 roku do 16 lutego 2011 roku wG., działając z góry powziętym zamiarem i w krótkich odstępach czasu, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, dzieliłA. P.wbrew przepisom ustawy substancji psychotropowej w postaci siarczanu amfetaminy o łącznej masie nie mniej niż 14 gram oraz suszu roślin konopi innych niż włókniste o łącznej masie nie mniej niż 5 gram, za łączną kwotę 570 złotych, przy czym czynu tego dopuścił się przed upływem pięciu lat od odbycia w okresie od 21 kwietna 2009 roku do 23 czerwca 2010 roku części kary 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem Sądu Rejonowego wH.z dnia 3 marca 2005 r., sygn. akt B 4997-04 zmienionego następnie wyrokiem Sądu Apelacyjnego dlaS.iB.z dnia 28 kwietnia 2005 roku zakwalifikowanego postanowieniem z dnia 28 listopada 2006 roku Sądu Okręgowego w Gdańsku jako czyn z art. 55 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, tj. przestępstwa z art. 59 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. zart. 12 k. k.w zw. zart. 64 § 1 k. k.i za ten czyn wymierzył mu karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Przy wymiarze kary Sąd oparł się o dyrektywy zart. 53 k. k.Sąd miał przy tym na względzie stopień społecznej szkodliwości czynu, którego dopuścił się oskarżony, stopień jego zawinienia. Sąd kierował się celami zapobiegawczymi i wychowawczymi przypisanymi karze, a także okolicznościami związanymi z kształtowaniem świadomości prawnej społeczeństwa.
Za okoliczność przemawiającą na korzyść oskarżonego uznano jego przyznanie się (częściowe) do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyrażoną skruchę.
Jeśli chodzi o okoliczności obciążające przemawiające za orzeczeniem wyższego wymiaru kary, Sąd miał na względzie uprzednią wielokrotną karalność oskarżonego (w tym za przestępstwa podobne), a w szczególności fakt, iż działał on w warunkach powrotu do przestępstwa. Sąd uwzględnił również wysoki stopień społecznej szkodliwości przypisanego oskarżonemu czynu, wyrażający się przede wszystkim w charakterze dobra prawnego, przeciwko któremu czyn ten był wymierzony.
Zdaniem Sądu, wymierzenie oskarżonemu kary w podanej wyżej wysokości jest właściwą i celową z punktu widzenia prewencyjnego, reakcją karną na popełnione przez niego przestępstwo. W ocenie Sądu, orzeczenie wobecT. O.kary w wymiarze 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności spełni cele kary, w szczególności wywoła u oskarżonego poczucie odpowiedzialności oraz potrzeby przestrzegania porządku prawnego i tym samym powstrzymania się od powrotu do przestępstwa. Dodatkowo Sąd uznał, że wymierzona oskarżonemu kara spełni społeczne poczucie sprawiedliwości i cel ogólno prewencyjny.
Na podstawieart. 45 § 1 k. k.Sąd orzekł również przepadek równowartości korzyści majątkowej osiągniętej przez oskarżonego z popełnienia przestępstwa w kwocie 570 złotych.
Przechodząc natomiast do drugiego z opisanych czynów, należy wskazać, że w okresie zarzucanego oskarżonemu czynu, tj. od 20 października 2010 roku do dnia 14 listopada 2016 roku, odpowiedzialności karnej zart. 209 § 1 k. k.podlegał ten, kto uporczywie uchylał się od wykonania ciążącego na nim z mocy ustawy lub orzeczenia sądowego obowiązku opieki przez niełożenie na utrzymanie osoby najbliższej lub innej osoby i przez to narażał ją na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych.
Znamiona przestępstwa zart. 209 § 1 k. k.wyczerpuje sprawca, który nie dostarcza środków utrzymania, do których dostarczania jest zobowiązany. Sytuacja taka zachodzi wówczas, gdy sprawca nie dostarcza tych środków wcale, ale również wówczas, gdy dostarcza ich w zaniżonej wysokości niż ta, która wynika z orzeczenia sądu. Musi jednocześnie czynić to wielokrotnie, nie krócej niż przez 3 miesiące (uchwała SN z dnia 9 czerwca 1976 r., VI KZP 13/75, OSNKW 1976, nr 7, poz. 86; wyrok SN z dnia 8 grudnia 2008 r., V KK 277/08, OSNwSK 2008, nr 1, poz. 2524). Opis przestępstwa zart. 209 § 1 k. k.nie może obejmować takich okresów, w których sprawca nie mógł zadośćuczynić spoczywającemu na nim obowiązkowi (wyrok SN z dnia 9 listopada 2011 r., IV KK 321/11, LEX nr 1044059). Nie można mówić o uchylaniu się od obowiązku łożenia w przypadku, gdy sprawca co prawda nie łoży na utrzymanie beneficjenta świadczeń, ale czyni osobiste starania o jego wychowanie i utrzymanie. Przepisart. 135 § 2 kodeksu rodzinnego i opiekuńczegoprzewiduje możliwość wykonywania obowiązku alimentacyjnegoin natura.
Przestępstwo zart. 209 § 1 k. k.może być popełnione tylko w zamiarze bezpośrednim. Wynika to z faktu, że sprawca ma uporczywie uchylać się od dostarczania środków utrzymania, a uporczywość zakłada również szczególne nastawienie psychiczne, cechuje się pewną nieustępliwością. Trudno zatem wyobrazić sobie popełnienie przestępstwa zart. 209 § 1 k. k.w zamiarze ewentualnym.
Uchylanie się oznacza umyślne niewykonywanie tego, co powinno się i można wykonywać. Jeżeli już samo znamię „uchylania się” przesądza o umyślności przestępstwa niealimentacji, to występujące jednocześnie znamię „uporczywości” musi nadawać umyślności dodatkową treść. Chodzi tu o pewien negatywny stosunek psychiczny osoby zobowiązanej do wykonania nałożonego na nią obowiązku opieki, świadczący wyraźnie o złej woli zobowiązanego, a zwłaszcza o jego nieustępliwości. Jeżeli zatem uporczywość to coś więcej niż sama umyślność, to nie można poprzestać na ustaleniu tylko zamiaru ewentualnego sprawcy (wyrok SN z 24 listopada 1970 r., V KRN 437/70). W stosunku do przestępstwa niealimentacji Sąd Najwyższy wypowiedział się za teorią normatywną winy. Zła wola to w danym wypadku szczególnie naganna wola niepłacenia alimentów, a nie tylko wola niepłacenia alimentów. Natomiast nie można mówić o uporczywości w sytuacji, gdy sprawca wprawdzie nie łoży na utrzymanie uprawnionej osoby, ale postępuje tak bez złej woli, np. wskutek czasowego pogorszenia sytuacji materialnej lub skomplikowania się sytuacji życiowej (ciężka choroba i pobyt w szpitalu). Za słuszny należy uznać pogląd, że niewywiązywanie się w pełni z obowiązku alimentacyjnego, np. płacenie alimentów w mniejszej wysokości niż zasądzone z uwagi na utratę pracy, płacenie ich w sposób nieregularny ze względu na brak stałych dochodów, nie będzie wyczerpywało znamion czynu zabronionego zart. 209 § 1 k. k.Takie zachowanie sprawcy nie będzie charakteryzowało się „uporczywością", która należy do znamion komentowanego przepisu ( w brzmieniu obowiązującym w dacie czynu zarzucanego oskarżonemu, które to brzmienie Sąd uznał w niniejszej sprawie za korzystniejsze dla oskarżonego, zgodnie z dyspozycjąart. 4 § 1 k. k.).
Mając na względzie poczynione powyżej uwagi odnośnie normatywnej treściart. 209 § 1 k. k., a także zebrany w sprawie materiał dowodowy, w ocenie Sądu nie można przyjąć, by oskarżonyT. O.swoim zachowaniem wypełnił znamiona czynu zart. 209 § 1 k. k.(w poprzednim brzmieniu). Zdaniem Sądu, pomimo tego, że oskarżonyT. O.nie realizował obowiązku alimentacyjnego w zakresie, w jakim był do tego zobowiązany przez orzeczenie sądowe, to jednak nie sposób uznać, by uporczywie uchylał się on od łożenia na rzecz syna. W toku niniejszego postępowania ustalono bowiem, że oskarżony wielokrotnie opiekował się synem (w weekendy, wakacje, ferie), kiedy to on w całości ponosił koszty utrzymania dziecka. Dodatkowo, oskarżony dokładał się do takich wydatków jak wyprawka szkolna, telefon. Oskarżony obdarowywał też syna okazjonalnymi prezentami. W ocenie Sądu, oskarżony na miarę swoich możliwości realizował obowiązek alimentacyjny, również poprzez osobiste starania. W tym zakresie zarówno oskarżony, jak i matka dziecka, spójnie wskazywali na powyższe okoliczności, co uzasadnia przyjęcie, że oskarżony w żadnej mierze nie uchylał się od płacenia alimentów w sposób uporczywy. Brak jest również negatywnego stosunku oskarżonego do alimentacji, w tym nieustępliwości, co przejawiało się skruchą oskarżonego i świadomością ciążącego na nim obowiązku. Dodatkowo, oskarżony współpracował z matką dziecka w zakresie opieki nad synem i dzielenia się pewnymi wydatkami. To wszystko świadczy nie o uporczywości, a ewentualnie o pewnej nieporadności oskarżonego w zakresie całościowego wypełniania przez niego obowiązku alimentacyjnego. To jednak nie może powodować odpowiedzialności karnej, gdyż takie zachowanie, jakie przejawiał oskarżony, nie jest penalizowane. Znamienne jest także w niniejszej sprawie, że matka uprawnionego małoletniego -M. O. (2)– nie złożyła zawiadomienia o przestępstwie niealimentacji.
Powyższa konstatacja uzasadniała uniewinnienieT. O.od popełnienia zarzuconego mu czynu zart. 209 § 1 k. k.Zachowanie oskarżonego nie wypełniło znamion przestępstwa określonego w tym artykule poprzez brak znamienia w postaci uporczywości uchylania się od obowiązku alimentacyjnego.
Na podstawieart. 626 § 1 k. p. k.orazart. 624 k. p. k.Sąd zwolnił oskarżonego od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych, które przejął na rzecz Skarbu Państwa, z uwagi na fakt, że oskarżony jest pozbawiony wolności.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku
date: '2018-09-19'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Magdalena Czaplińska
legal_bases:
- art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii
- art. 178a § 1 k. k.
- art. 626 § 1 k. p. k.
- art. 135 § 2 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego
recorder: Józef Wierzbicki
signature: II K 432/17
```