You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II AKa 249/16

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 15 września 2016 r.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku II Wydział Karny
w składzie:
Przewodniczący:  SSA Andrzej Rydzewski
Sędziowie:   SSA Krzysztof Noskowicz (spr.)
SSO del. Marta Gutkowska
Protokolant:   sekr. sądowy Katarzyna Pankowska
przy udziale Prokuratora Prokuratury Regionalnej w Gdańsku Krzysztofa Nowickiego

po rozpoznaniu w dniu 15 września 2016 r.
sprawy z wniosku
M. T.
o odszkodowanie i zadośćuczynienie – ustawa z dnia 23.02.1991 r.
na skutek apelacji wniesionej przez pełnomocnika Prezesa Sądu Okręgowegow Gdańsku
od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku
z dnia 17 maja 2016 r., sygn. aktXI K 40/16

I
utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok,

II
kosztami postępowania odwoławczego obciąża Skarb Państwa.

UZASADNIENIE
M. T.złożył w dniu 31 października 2008 r. wnioseko zasądzenie na jego rzecz od Skarbu Państwa kwoty 25.000 złotych tytułem odszkodowania i zadośćuczynienia za niesłuszne skazanie go w związku z jego działalnością na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku o sygn. akt III K 42/82, zmienionym wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 1982 r. w sprawie V KR 154/82i utrzymującym go w pozostałej części w mocy, który to wyrok z powodu kasacji wniesionej przez Prokuratora Generalnego wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2000 r. w sprawie III KKN 355/99 został uchylony wrazz utrzymanym nim w mocy ww. wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Gdańskuw sprawie III K 42/82, aM. T.został uniewinniony od popełnienia zarzucanego mu czynu, tj. przestępstwa zart. 46 ust. 1 i 2 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym(Dz. U. nr 29, poz. 154).
WnioskodawcaM. T.był pozbawiony wolności w okresie oddnia 19 stycznia 1982 r. do dnia 28 września 1982 r.
Sąd Okręgowy w Gdańsku wyrokiem z dnia 30 kwietnia 2009 r.w sprawie XI Ko 979/08-On zasądził na rzecz wnioskodawcy kwotę 25.000 złotych tytułem odszkodowania i zadośćuczynienia za pozbawienie wolnościw sprawie III K 41/82 Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku.
Wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 29 grudnia 2015 r.w sprawie II AKo 232/15, po rozpoznaniu wniosku pełnomocnikaM. T., wznowiono postępowanie w sprawie zakończonej prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 30 kwietnia 2009 r. w sprawieo sygn. akt XI Ko 979/08-On, uchylając przywołany wyrok i przekazując sprawę Sądowi Okręgowemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania.
Pełnomocnik wnioskodawcy w złożonym wniosku o wznowienie postępowania domagał się zasądzenia następujących kwot:

a
51.508, 44 złotych tytułem odszkodowania,

b
137.600 złotych tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

Sąd Okręgowy w Gdańsku, wyrokiem z dnia 17 maja 2016 r. w sprawieXI Ko 40/16-On orzekł następująco:
- zasądził od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcyM. T.z tytułu wykonania orzeczenia w sprawie III K 41/82 Sądu Wojewódzkiegow Gdańsku kwotę 75.000 złotych tytułem zadośćuczynienia ponad kwotę 12.400 złotych zasądzoną i wypłaconą tytułem zadośćuczynienia w związkuz wydaniem uchylonego orzeczenia w sprawie XI Ko 979/08-On, która nie została przez wnioskodawcę zwrócona (pkt I),
- w pozostałym zakresie wniosek o zadośćuczynienie oddalił (pkt II),
- zasądził od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcyM. T.z tytułu wykonania orzeczenia w sprawie III K 41/82 Sądu Wojewódzkiegow Gdańsku kwotę 26.500 złotych tytułem odszkodowania ponad kwotę 12.600 złotych zasądzoną i wypłaconą tytułem odszkodowania w związku z wydaniem uchylonego orzeczenia w sprawie XI Ko 979/08-On, która nie została przez wnioskodawcę zwrócona (pkt III),
- w pozostałym zakresie wniosek o odszkodowanie oddalił (pkt II),
- zasądził od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwotę 144 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (pkt IV)
- kosztami postępowania w sprawie obciążył Skarb Państwa (pkt V).
Powyższy wyrok zaskarżył pełnomocnik Prezesa Sądu Okręgowegow Gdańsku, reprezentującego Skarb Państwa, w części, tj. w zakresie punktu I.
Wyrokowi temu, na mocyart. 427 § 1 i 2 k.p.k.orazart. 438 pkt 2 k.p.k., zarzucił:
1. obrazę przepisów postępowania mającą istotny wpływ na treść orzeczenia,tj.art. 7 k.p.k.poprzez dokonanie przez Sąd dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, bowiem Sąd bezpodstawnie przyjął, iż rozmiar krzywd i cierpień doznanych przez wnioskodawcę,w następstwie niesłusznego pozbawienia go wolności, był znaczny, zasądzając na tej podstawie zadośćuczynienie w rażąco wygórowanej kwocie 75.000 zł, ponad dotychczas zasądzone zadośćuczynienie w kwocie 12.400 zł, podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego wskazuje, iż długość okresu pozbawienia wolności, represje których doświadczał wnioskodawca, a także warunki, w których przebywał w istocie nie były wyjątkowe, w stosunku do innych więźniów politycznych stanu wojennego, nie można zatem przyjąć, iż stopień krzywdy doznanej przez wnioskodawcę był znaczny, a zatem ponadprzeciętny;
2. obrazę przepisów postępowania mającą istotny wpływ na treść orzeczenia,tj.art. 7 k.p.k., poprzez dokonanie przez Sąd dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, bowiem Sąd bezpodstawnie przyjął za udowodnione twierdzenia wnioskodawcy dotyczące wpływu, jaki miało na niego wykonanie orzeczenia, co stanowiło podstawę do zasądzenia zadośćuczynienia w rażąco wygórowanej kwocie 75.000 zł, ponad dotychczas zasądzone zadośćuczynienie w kwocie 12.400 zł, podczas gdy wnioskodawca, pomimo spoczywającego na nim ciężaru dowodu, w całokształcie postępowania nie wykazał bezpośredniego oddziaływania doświadczonych represji na stan jego zdrowia psychicznego, zarówno po opuszczeniu aresztu, jak i do dnia dzisiejszego.
W konsekwencji tak sformułowanych zarzutów pełnomocnik wniósło zmianę zaskarżonego wyroku poprzez obniżenie zasądzonego na rzecz wnioskodawcyM. T.zadośćuczynienia i oddalenie wnioskuw pozostałej części.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja pełnomocnika Prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku, reprezentującego Skarb Państwa, na uwzględnienie nie zasługiwała.
Na przedpolu rozważań stwierdzić trzeba, że Sąd Apelacyjny w pełni podziela poglądy wyrażone w orzecznictwie, iż po zmianie przepisów postępowania karnego ustawą z dnia 27 września 2013r. o zmianie ustawy- Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U z 2015r. poz. 396) od 1 lipca 2015r. (art. 554 § 3 k.p.k.) Skarb Państwa uzyskał nie tylko reprezentację w postępowaniu o odszkodowanie i zadośćuczynienie przed Sądem prowadzącym postępowanie w oparciu o przepisyrozdziału 58 kodeksu postępowania karnegow sprawach toczących się na podstawie ustawy poprzez umożliwienie występowania po stronie biernej - zgodnie z przepisamiart. 67 § 2 k.p.c.w zw. zart. 558 k.p.k.- ale także - jako strona - był uprawnionym podmiotem do zaskarżenia niekorzystnego wyroku w sprawie (por: wyroki SA w Katowicach z dnia 29 października 2015r., II AKa 388/15, LEX 1959442, oraz z dnia 2 grudnia 2015r., II AKz 655/15, LEX 1997935). W konsekwencji, skoro przepisy postępowania karnego nie odnosiły się do tej kwestii, to w całej rozciągłości znajdował zastosowanieart. 67 k.p.c., który dawał podstawy do przyjęcia, że reprezentant Skarbu Państwa, jako strona, ma uprawnienie również i do tego, żeby zaskarżyć rozstrzygnięcia naruszające jego interesy w wydanym wyroku.
Przechodząc do omówienia zarzutów zawartych w wywiedzionej apelacji Sąd Apelacyjny stwierdza, że nie znalazł żadnych powodów dla podzielenia argumentacji skarżącego co do konieczności obniżenia zasądzonego na rzecz wnioskodawcy zadośćuczynienia. Sąd I instancji zgromadził w sprawie wystarczający dla dokonania prawidłowego rozstrzygnięcia materiał dowodowy, poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, które są rezultatem oceny zebranych w sprawie dowodów, przeprowadzonej zgodnie z regułą określoną wart. 7 k.p.k.Autor apelacji zaprezentował zaś jedynie polemiczne stanowisko wobec zajętego przez Sąd I instancji, a w konsekwencji nie wykazał trafności postawionej tezy o przekroczeniu przez ten Sąd granic swobodnej oceny dowodów.
W rozpoznawanej sprawie nie ma wątpliwości co do tego, że roszczenia wnioskodawcy mają swoje oparcie w treści przepisówart. 8 ust. 1 i art. 11 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego(tj. Dz. U. z 2015 r., poz. 1583), zwanej dalej jako „ustawa lutowa”. Rozważania sądu a quo są w tej mierze również prawidłowe i Sąd Apelacyjny w pełni je podziela.
Trzeba w tym miejscu przypomnieć, że krzywda stanowiąca szkodę niemajątkową dotyczy w szczególności sfery psychiki danej osoby i jejprzeżyć wewnętrznych. Zadośćuczynienie, wobec niewymierności szkody niemajątkowej, ma po prostu zrównoważyć negatywne przeżycia i jest swoistego rodzaju sankcją za naruszenie dóbr osobistych, dlatego jego zakres jest wyznaczony regulacjami prawa cywilnego, określającymi katalog dóbr osobistych. Chodzi tutaj o takie kwestie, jak: naruszenie wolności człowieka, również przy uwzględnieniu jej aspektu wewnętrznego, tj. wolności od obawyi strachu, od użycia przemocy czy zrealizowania groźby, naruszenie możliwości swobodnego dysponowania wartościami osobistymi (por: wyrok SN z dnia 15 listopada 1979 r., II CR 376/97, OSPiKA 1981/2/26). W tym zakresie należy uwzględnić czas pobytu w więziennej izolacji oraz okoliczności temu towarzyszące. Nadto zadośćuczynieniu podlega naruszenie czci i godności człowieka, tj. jego dobrego imienia, reputacji, poczucia własnej wartości. W tym aspekcie należy uwzględnić wykonywany przez wnioskującego zawód czy funkcję, związaną z tym odpowiedzialność i społeczne zaufanie, pozycję społeczną, rozległość utrzymywanych kontaktów, sposób traktowania w prowadzonym postępowaniu, itp. W formie zadośćuczynienia należy też zrekompensować krzywdę związaną z naruszeniem nietykalności, prywatności, intymności niesłusznie osadzonego oraz z naruszeniem zdrowia w postaci cierpień psychicznych związanych z pobytem, w tym i tych, które wiążą sięz pogorszeniem stanu zdrowia, również fizycznego, czy nawet samą obawąo możliwość jego pogorszenia z uwagi na warunki izolacji.
Dokonując analizy okoliczności mających wpływ na wysokość zasądzonego odszkodowania trafnie Sąd Okręgowy stwierdził, że w każdej tego typu sprawie występują czynniki obiektywne wymagające uwzględnienia,a to czas trwania izolacji, stopień intensywności cierpień fizycznych, rozmiar cierpień psychicznych, nieodwracalność skutków izolacji dla dalszego życia, zwłaszcza jeśli wyraża się to w zmniejszeniu szans na przyszłość, utrata dobrego imienia, ostracyzm środowiskowy i nieprzychylne reakcje otoczenia po zwolnieniu, wiek uprawnionego w chwili osadzenia i doświadczenie związanez ewentualną wcześniejszą izolacją penitencjarną. Słusznie też wskazał na liczne czynniki subiektywne, jak poczucie krzywdy i niesprawiedliwości, nieprzydatności społecznej, bezradność życiowa oraz przeżycia natury moralnej: uczucie przykrości, utrata dobrego imienia, jak również na to, że nie bez znaczenia są też takie okoliczności, jak pozbawienie możliwości osobistego wychowywania dzieci, intymnych kontaktów z żoną, zajmowania się pracą zawodową, działalnością społeczną i polityczną, rozwoju osobistego, w tym korzystania z dóbr kultury, jak również ewentualne skutki w sferze zdrowia pozbawionego wolności, czy sferze rodzinnej i jego pozycji.
W nawiązaniu do argumentacji przedstawionej następnie przez SądI instancji podzielić trzeba pogląd, że miarkowanie zadośćuczynienia , które ma naprawić wyrządzoną krzywdę wymaga każdorazowo indywidualnego określenia w okolicznościach konkretnej sprawy rozmiaru krzywd i cierpień moralnych doznanych przez wnioskodawcę, a nie tylko odwoływania się do kwot zasądzanych w podobnych sprawach. Temu zadaniu, wbrew temu co utrzymuje skarżący, Sąd Okręgowy uczynił zadość.
Stwierdzając, że rozmiar krzywd i cierpień moralnych wnioskodawcyw następstwie pozbawienia go wolności był „dość znaczny” (a nie „znaczny” jak utrzymuje to skarżący) Sąd Okręgowy w ślad za tym wskazał zasadniez jakich okoliczności wywodzi to określenie. W żadnej mierze nie możnaw tym wnioskowaniu dopatrzyć się dowolności wynikającej z naruszeniaart.7 k.p.k.
Sąd Okręgowy uwzględnił w tej mierze:

a
w pierwszej kolejności sam fakt pozbawienia wolności wnioskodawcyw okresie od 19 stycznia 1982 r. do 28 września 1982 r. (9 miesięcy i 9 dni) oraz okoliczności, które to spowodowały, związane z działalnością wnioskodawcy na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, które potęgowały u niego poczucie cierpień moralnych, niesprawiedliwościi krzywdy;

b
to, że wnioskodawca w czasie pozbawienia wolności był mężczyzną żonatym, miał dwójkę dzieci, a zatem odczucie doznawanej w tym okresie krzywdy potęgowała rozłąka z rodziną, niemożność opieki nad nią oraz- zwłaszcza w początkowym okresie izolacji - niepewność w ogóle co do jej losów w realiach stanu wojennego;

c
negatywne przeżycia, związane z oderwaniem od satysfakcjonującej pracyi działalności w NSZZ Solidarność, przy jednoczesnym uwzględnieniu, że na skutek pozbawienia wolności wnioskodawcy przerwano zatrudnienie, do którego powrócił dopiero po przemianach ustrojowych;

d
przebywanie przez okres pozbawienia wolności nie tylko w Areszcie Śledczym wG.(nie stanowiło to dodatkowej przeszkody dokontaktu z bliskimi z uwagi na odległość), lecz przebywanie przez znaczny czas izolacji w Zakładzie Karnym wP.(znacząco oddalonegood miejsca zamieszkania bliskich), co wymagało znacznego wysiłku bliskich przy odwiedzinach wnioskodawcy i obciążało go świadomością tych uciążliwości oraz kosztów, na które najbliżsi byli w związku z tym narażeni;

e
warunki pobytu w izolacji: funkcjonariusze stosowali wobec niego przemoc fizyczną, był uderzany, szarpany, kopany, a strażnicy odnosili się do niego obraźliwie, cele były ciasne, przepełnione, niedogrzane, co zmuszało wnioskodawcę do kładzenia gazet między koce, pod którymi spał, swoiste były rygory opuszczania cel, spacerów, dostępu do kultury, środków higieny, itp;

f
konieczność dzielenia niewielkiej przestrzeni w izolacji z innymi osobami, w tym z osobami z zarzutami kryminalnymi, które były namawiane przez służby bezpieczeństwa do donoszenia na więźniów politycznych, czego wnioskodawca miał świadomość;

g
odmienność dolegliwości wynikających z samego faktu bycia więźniem politycznym i podlegania szczególnemu nadzorowi: wnioskodawca czuł się niesprawiedliwie, a wręcz bezprawnie potraktowany, co zwiększało u niego poczucie zagrożenia i realna w jego przekonaniu jawiła się możliwość zastosowania wobec niego radykalnych rozwiązań przez ówczesne władze.

h
oddziaływanie skutków pozbawienia wolności na dalsze życie wnioskodawcy, nieuzyskanie zatrudnienia po uwolnieniu i związanez tym obawa o utrzymanie rodziny i brak poczucia bezpieczeństwa- wnioskodawca obawiał się, że w każdej chwili może mu zostać wdrożona do wykonania kara za jakieś pomówienia;

Miarkując zadośćuczynienie Sąd Okręgowy słusznie uwzględnił także to, że wnioskodawca będąc już osobą wolną, czuł się niejako obywatelem gorszej kategorii, podlegającym ciągłej obserwacji, kontroli, który nie mógł swobodnie wyrażać swych przekonań. Zarazem Sąd a quo dostrzegł to, że dalsze inwigilacje wnioskodawcy wymykają się już spod regulacji ustawy lutowej, bo podstawa roszczenia w postępowaniu uregulowanym w przywołanej ustawie wiąże się z wykonaniem jedynie orzeczenia wskazanego w art. 8 ust. 1 i nie może stanowić czynnika powodującego wzrost krzywd związanych z innym działaniem, którego tam nie ujęto, nawet dotyczącym działalności niepodległościowej.
W konsekwencji, Sąd Okręgowy określił wysokość zadośćuczynienia należnegoM. T.(75.000 zł + 12.400 zł), opierając się na rzetelnych i zobiektywizowanych kryteriach, w oparciu o przeprowadzone dowody. Zasadnie zarazem nie znalazł argumentów ani jakościowychani ilościowych, aby podzielić pierwotnie zgłoszone żądanie zasądzenia zadośćuczynienia (137.600 złotych).
Przyznane zadośćuczynienie z pewnością odpowiada kryteriom słusznego, a zarazem niewygórowanego. Trzeba bowiem mieć na względzie to, że użyte wart. 445 k.c.pojęcie „sumy odpowiedniej” ma charakter niedookreślony, tym niemniej w orzecznictwie wskazuje się kryteria, którymi należy kierować się przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia.Wskazuje się mianowicie, że musi ono mieć charakter kompensacyjny, musi przedstawiać odczuwalną wartość ekonomiczną, nie będąc jednak nadmiernąw stosunku do doznanej krzywdy i nie może stanowić źródła bezpodstawnego wzbogacenia. Z tego wynika, że wartość ta musi być utrzymana takżew granicach odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (zob: wyrok SN z dnia 4 lutego 2008 r., III KK 349/07, LEX nr 395071, Prok. i Pr.-wkł. 2008/7-8/28 oraz wyrok SN z dnia 3 lipca 2007 r., II KK 321/06, LEX nr 299187). Kryteria na podstawie, których sąd winien opierać się zasądzając określoną kwotę tytułem zadośćuczynienia winny być rzetelne i w miarę możliwości zobiektywizowane. Oznacza to, że subiektywne odczucie krzywdy przez wnioskodawcę też podlega kontrolii weryfikacji w zakresie przełożenia tego odczucia na odpowiednią kwotę tytułem zadośćuczynienia (por: wyrok SN z dnia 26.08.2004 r., WA 18/04, OSNwSK 2004/1/1487).
Odmiennie, określenie rozmiaru zadośćuczynienia na poziomie postulowanym finalnie przez autora apelacji (dopiero w toku rozprawy odwoławczej skarżący określił poziom akceptacji zadośćuczynienia na kwotę 20.000 zł +12.400 zł) nie odpowiadałoby żadnej z przywołanych cech.
Sąd Okręgowy nie przekroczył granic swobodnego uznania sędziowskiego przy miarkowaniu zadośćuczynienia. Przedstawionyw uzasadnieniu zaskarżonego wyroku sposób wnioskowania nie pozostajew sprzeczności z zasadami prawidłowego rozumowania i doświadczenia życiowego. W konsekwencji nie doszło w sprawie do niesłusznego wzbogacenia wnioskodawcy. Podzielenie zaś stanowiska skarżącego bezsprzecznie byłoby związane z pokrzywdzeniem wnioskodawcy.
Ponownego podkreślenia wymaga to, że wbrew temu co utrzymuje skarżący sąd a quo nie określił rozmiarów krzywd i cierpień doznanych przez wnioskodawcę jako „znaczny”, lecz jako „dość znaczny”. Ta różnicaw dekodowaniu istoty rozstrzygnięcia sądu meriti sprawia, że już z założenia nietrafne jest stwierdzenie apelującego, że zadośćuczynienie zostało zasądzone w konsekwencji w rażąco wygórowanej (zawyżonej) kwocie. Rzecz też nie sprowadza się bynajmniej do licytowania się istnieniem bądź nie ponadprzeciętnego charakteru cierpień doznanych przez wnioskodawcę,co skarżący czyni zresztą również tylko polemicznie ze stanowiskiem sądua quo. Tymczasem ocena okoliczności mających wpływ na finalną wysokość zasądzonego zadośćuczynienia została dokonana przez ten sąd z należytą skrupulatnością i wnikliwością. Chybione jest też odwoływanie się przez autora apelacji do „innych podobnych spraw”, nie tylko z tego powodu, że dotyczy to wybranych rozstrzygnięć z punktu widzenia założonej tezy, czyli tych,w których zasądzono niższe nominalnie zadośćuczynienie. Słusznie bowiem sąd a quo wskazał przede wszystkim na to, że kwoty zadośćuczynienia zasądzane w innych sprawach mogą stanowić jedynie wskazówkę dla sądu rozpoznającego daną sprawę, natomiast w żadnym stopniu sądu tego nie wiążą (tak wyrok SN z dnia 28 czerwca 2005 r., I CK 7/05, LEX nr 153254). Zdaniem Sądu Apelacyjnego trafne jest też w tej mierze stanowisko orzecznicze, zgodnie z którym nie możemy mieć w omawianych przypadkach do czynieniaz dodatkowym kryterium miarkowania zadośćuczynienia, natomiast kierowanie się przy ustalaniu sumy zadośćuczynienia sumami zasądzanymi z tego tytułuw innych sprawach może tylko zapobiegać powstawaniu rażących dysproporcji w podobnych sprawach (zob. wyrok SA we Wrocławiu z dnia 24 czerwca2015 r., II AKa 144/15, LEX nr 1755245).
Odnosząc się do kolejnego zarzutu stwierdzić trzeba, że i w tym przypadku skarżący nie ma racji, że sąd a quo przecenił i nadał nadmierne znaczenia przy miarkowaniu zadośćuczynienia konsekwencjom, jakie wynikłyz pozbawienia wnioskodawcy wolności. Zupełnie nie na miejscu jest w tym kontekście odwoływanie się przez skarżącego do stwierdzenia, że sytuacja wnioskodawcy pod pewnymi względami była korzystniejsza niż osób współcześnie niesłusznie pozbawionych wolności, skoro nie wskazuje jak miałoby to się przekładać na obniżenie zadośćuczynienia. Autor apelacji akcentuje też ponad miarę sytuację zdrowotną w sferze kondycji psychicznej wnioskodawcy jako niewykazane przez niego w dostateczny sposób okoliczności, bo tylko w oparciu o jego relacje (zeznania). Tymczasemw realiach sprawy nie zachodziła potrzeba wykazywania w inny sposób tych okoliczności, skoro nie przyjęto, że stres wynikający z izolacji penitencjarnej spowodował co najmniej konieczność uciekania się do pomocy lekarza psychiatry, psychologa czy terapeuty. Zarazem nie sposób podzielić stwierdzenia apelującego, że brak korzystania z przywołanej pomocy stoi na przeszkodzie przyjęciu, że wnioskodawca doznał dolegliwości mających istotniejsze znaczenie dla stanu jego zdrowia. Niewątpliwie bowiem przedstawia się to, że każdy okres izolacji wywiera wielopłaszczyznowy wpływ na psychikę człowieka, nawet wówczas, gdy - jak choćby w przypadku wnioskodawcy - sam pobyt w zakładzie karnym nie był związany z przeżyciami szczególnie traumatycznymi.
Sąd Okręgowy dał wiarę zeznaniom wnioskodawcy, słusznie nie dopatrując się powodów do ich kwestionowania. Wskazał, że wpisująsię one w relacje historyczne dotyczące doświadczeń osób pozbawionych wolności w tamtym czasie ze względów politycznych. Tym samym kwestie nieudokumentowane, na które wskazywał wnioskodawca, opisując poszczególne przeżycia Sąd Okręgowy oceniał przez pryzmat ich zgodności ze wskazaniami wiedzy historycznej oraz doświadczenia życiowego, uznając że zostały spełnione wymogi zart. 6 k.c.Sąd Apelacyjny podziela to stanowiskoi nie widzi powodów do utrzymywania, że wnioskodawca nie wykazał w pełni zasadności roszczenia co do kwoty zadośćuczynienia przyznanej mu przez Sąd I instancji, a zatem w zakresie tych okoliczności, które legły u podstaw przeprowadzonego przez ten Sąd miarkowania.
Nie podzielając w konsekwencji zarzutów i argumentacji przytoczonej na ich poparcie zawartych w wywiedzionej apelacji, a zarazem nie dopatrując się uchybień stanowiących bezwzględne przyczyny odwoławcze, Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.
O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono na podstawie art.13 w zw. z art. 8 ust. 3 ustawy lutowej.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Gdańsku
date: '2016-09-15'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Marta Gutkowska
- Andrzej Rydzewski
- Krzysztof Noskowicz
legal_bases:
- art. 46 ust. 1 i 2 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym
- rozdziału 58 kodeksu postępowania karnego
- art. 67 § 2 k.p.c.
- art. 8 ust. 1 i art. 11 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń
  wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu
  Państwa Polskiego
- art. 445 k.c.
recorder: sekr. sądowy Katarzyna Pankowska
signature: II AKa 249/16
```