You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II AKa 241/12

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 września 2012 r.

Sąd Apelacyjny w Warszawie II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący: SSA – Rafał Kaniok

Sędziowie: SA – Anna Zdziarska

SO /del./ – Dorota Tyrała (spr.)

Protokolant: sekr. sąd. – Kazimiera Zbysińska

przy udziale prokuratora Jerzego Mierzewskiego oraz oskarżyciela posiłkowegoL. B. (1)
po rozpoznaniu w dniu 28 września 2012 r.
sprawy:

1
D. K. (1)oskarżonego o czyn zart. 148§1 kkw zw. zart. 64§1 kk

2
M. S.oskarżonego o czyn z 240§1 kkw zw. zart. 31§2 kk

na skutek apelacji wniesionych przez obrońców oskarżonych, pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych oraz prokuratora

od wyroku Sądu Okręgowegow. W.

z dnia 19 kwietnia 2012r., sygn. akt VIII K 364/10

I

uchyla zaskarżony wyrok wobec oskarżonegoD. K. (1)i sprawę w tym zakresie przekazuje Sądowi Okręgowemuw. W.do ponownego rozpoznania;

II
utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok w odniesieniu do oskarżonegoM. S.;

III
zwalnia oskarżonegoM. S.w całości od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze i określa, że wchodzące w ich skład wydatki ponosi Skarb Państwa;

IV
zwalnia oskarżycieli posiłkowychR. B.iL. B. (1)w całości od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze i określa, że wchodzące w ich skład wydatki ponosi Skarb Państwa;

V
zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw.A. G.i adw.A. L.– Kancelarie Adwokackie wW.- kwoty po 600 (sześćset) złotych plus 23% podatku VAT od tych kwot tytułem wynagrodzenia za obronę z urzędu oskarżonychD. K. (1)iM. S.w instancji odwoławczej oraz kwotę 600 (sześćset) zł plus 23% podatku VAT od tej kwoty na rzecz adw.W. P.- Kancelaria Adwokacka wW.- tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżycielom posiłkowym z urzędu w instancji odwoławczej.

UZASADNIENIE
D. K. (1)został oskarżony o to, że:

I
W nocy 12 grudnia 2009 r. wW.wmieszkaniu nr (...)przyul. (...), działając z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życiaE. B.zadał jej cios nożem w klatkę piersiową powodując u niej ranę kłutą uszkadzająca narządy wewnętrzne w postaci: IV i V żebra, mostka, worka osierdziowego, ściany prawej komory serca, lewej żyły głównej, czym spowodował nagły jej zgon, przy czym czynu tego dopuścił się w przeciągu pięciu lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwo podobne orzeczonej wyrokiem Sądu Okręgowegow. W.VIII Wydziału Karnego o sygn. akt VIII K 150/02

tj. o czyn zart. 148§1 k.k.w zw. zart. 64§1 k.k.
D. R.została oskarżona o to, że:

II
W okresie czasu od 13 grudnia 2009 r. do 09 marca 2010 r. wW., działając w krótkich odstępach czasu z góry powziętym zamiarem utrudniała postępowanie przygotowawcze prowadzone w Prokuraturze RejonowejW.O.wW.za numerem sygn. akt 1 Ds. 1103/09/VI w ten sposób, że w dniu 13 grudnia 2010 r. ukryła w swoim mieszkaniu położonym wW.przyul. (...)sprawcę przestępstwa zabójstwaE. D.K., a następnie w toku w/w postępowania konsekwentnie fałszywie wyjaśniała przyznając się do zabójstwaE. B., czym pomagałaD. K. (1)uniknąć odpowiedzialności karnej,

tj. o czyn zart. 239§1 k.k.w zw. zart. 12 k.k.,
M. S.został oskarżony o to, że:

III
W nocy z 12 na 13 grudnia 2009 r. wW.wiedząc o zabójstwieE. B.nie powiadomił organu powołanego do ścigania przestępstw, przy czym czynu tego dopuścił się mając w stopniu znacznym ograniczoną zdolność do rozpoznania znaczenia czynu i do pokierowania swoim postępowaniem,

tj. o czyn zart. 240§1 k.k.w zw. zart. 31§2 k.k.

Sąd Okręgowyw. W.wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2012 r. w sprawie sygn. akt VIII K 364/10

I
w ramach czynu zarzuconego w pkt I uznałD. K. (1)za winnego tego, że: w nocy 12 grudnia 2009 r. wW.wmieszkaniu nr (...)przyul. (...), działając z zamiarem ewentualnym pozbawienia życiaE. B., zadał jej cios nożem w klatkę piersiową powodując u niej ranę kłutą uszkadzającą IV i V żebro, mostek, worek osierdziowy, ścianę prawą komory serca i lewą żyłę główną, które to obrażenia doprowadziły do wstrząsu urazowo- krwotocznego skutkującego zgonemE. B., przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu pięciu lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za przestępstwo podobne orzeczonej wyrokiem Sądu Okręgowegow. W.o sygn. akt VIII K 150/02, tj. za winnego czynu zart. 148§1 k.k.w zw. zart. 64§1 kki za czyn ten na podstawieart. 148§1 k.k.skazał go na karę 15 (piętnastu) lat pozbawienia wolności; na podstawieart. 44§2 k.k.orzekł przepadek noża opisanego w pkt 20 wykazu dowodów rzeczowych z k. 204 akt; na podstawieart. 63§1 k.k.na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczył okres rzeczywistego pozbawienia wolności oskarżonegoD. K. (1)w sprawie od dnia 13 grudnia 2009 r. do dnia 20 marca 2012 r.;

II
w zakresie czynu zarzuconego w pkt II uznałD. R.za winną tego, że: w dniu 13 grudnia 2009 r. wW.utrudniała postępowanie karne w sprawie zabójstwaE. B.pomagając sprawcy tego przestępstwaD. K. (1)uniknąć odpowiedzialności karnej w ten sposób, że dopomogła mu w usunięciu ciałaE. B.z jego mieszkania, usunęła z jego mieszkania przedmioty należące doE. B.oraz nóż, którym pokrzywdzona została zraniona, zacierała ślady zabójstwa poprzez zmywanie krwi pokrzywdzonej, następnie zaś ukryłaD. K. (1)w swoim mieszkaniu położonym wW.przyul. (...), tj. uznał ją za winną czynu zart. 239§1 k.k.i za czyn ten na podstawieart. 239§1 k.k.skazał ją na karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności; na podstawieart. 69§1 k.k.iart. 70§1 pkt 1 k.k.wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił ustalając okres próby na lat 5 (pięć); na podstawieart. 72§1 pkt 5 k.k.zobowiązał oskarżoną do powstrzymywania się od nadużywania alkoholu, zaś na podstawieart. 73§1 k.k.w okresie próby oddał oskarżoną pod dozór kuratora sądowego;

III
M. S.uznał za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za czyn ten na podstawieart. 240§1 k.k.w zw. zart. 31§2 k.k.skazał go na karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności, na poczet której na podstawieart. 63§1 k.k.zaliczył okres rzeczywistego pozbawienia wolności oskarżonego w sprawie od dnia 26 grudnia 2009 r. do dnia 15 marca 2010 r.;

IV
Zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw.A. G., adw.A. L.i adw.A. L.kwoty po 1500 zł plus VAT tytułem wynagrodzenia za obronę z urzędu odpowiednio oskarżonychD. K. (1),D. R.iM. S.oraz na rzecz adw.W. P.kwotę 1200 złotych plus VAT tytułem wynagrodzenia za pełnienie obowiązków pełnomocnika z urzędu oskarżycieli posiłkowychR.iL. B. (1);

V
Zwolnił oskarżonych od uiszczania opłat i ponoszenia kosztów procesu przejmując te ostatnie na rachunek Skarbu Państwa.

Sąd Okręgowyw. W.postanowieniem z dnia 4 czerwca 2012 r. wydanym w trybieart. 420§2 k.p.k.dokonał korekty w zakresie zaliczenia tymczasowego aresztowania na poczet orzeczonej wobec oskarżonegoD. K. (1)kary pozbawienia wolności w ten sposób, że na podstawieart. 63§1 k.k.zaliczył oskarżonemu jedynie okres rzeczywistego pozbawienia wolności od dnia 13 grudnia 2009 r. do dnia 12 listopada 2010 r. (vide k. 1617-1618).
Przedmiotowy Wyrok Sądu Okręgowegow. W.z dnia 19 kwietnia 2012 roku w sprawie sygn. akt VIII K 364/10 uprawomocnił się w stosunku do oskarżonejD. R..
Apelacje od niniejszego wyroku wywiedli: obrońca oskarżonegoD. K. (1), obrońca oskarżonegoM. S., prokurator oraz pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych.
Obrońca oskarżonegoD. K. (1)na podstawieart. 425§1 i §2 k.p.k.w zw. zart. 444 k.p.k.zaskarżając powyższy wyrok w całości na podstawieart. 438 pkt 1 i 2 k.p.k.przedmiotowemu orzeczeniu zarzucił:

1
obrazęart. 5§2 k.p.k.poprzez rozstrzygnięcie niedających się usunąć wątpliwości co do zamiaru z jakim miał działać oskarżony na jego niekorzyść, a w konsekwencji przyjęcie, że działał on z zamiarem ewentualnym pomimo braku dowodów, które mogłyby dać Sądowi I instancji podstawę do czynienia takiego ustalenia;

2
obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia tj.:art. 7 k.p.k.iart. 410 k.p.k.polegającą na dokonaniu przez Sąd dowolnej oceny przeprowadzonych dowodów, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegający na:

- oddaleniu wniosku dowodowego w postaci przesłuchania świadka, którego obrona powołała na okoliczność ustalenia przebiegu zdarzenia objętego aktem oskarżenia, tj. obrazęart. 167 k.p.k.
- uznaniu odmowy składania wyjaśnień przez oskarżonegoD. K. (1)na jego niekorzyść, tj. obrazęart. 175§1 k.p.k.a contrarioorazart. 5§2 k.p.k.
- nieuznaniu (i w konsekwencji niedopuszczenie do materiału dowodowego) w sprawie oświadczenia złożonego przez oskarżonego i dołączonego do akt sprawy na rozprawie w dniu 15 marca 2012 r., tj. obrazęart. 176 k.p.k.
- uznaniu za „zasadniczy powód” śmierci pokrzywdzonej, nadużyty alkohol jako przyjęty przez Sąd I instancji notorium, bez wskazywania tej okoliczności w trakcie postępowania sądowego, tym samym uniemożliwienie oskarżonemu prawa do obrony, tj. obrazęart. 168 k.p.k.
- uznanie za wiarygodne wyjaśnienia oskarżonegoM. S., przy budzących wątpliwość okolicznościach popełnienia przestępstwa
- nieprzeprowadzeniu eksperymentu procesowego z udziałem wszystkich oskarżonych w miejscu popełnienia przestępstwa w celu wyeliminowania wszelkich wątpliwości, co do rzeczywistego udziału oskarżonychD. K. (1)orazM. S., tj. obrazęart. 211 k.p.k.w zw. zart. 207 §1 k.p.k.
- nie otworzeniu na nowo przewodu sądowego po złożeniu przez oskarżonegoD. K. (1)ostatniego słowa, w którym pojawiły się istotne dla rozpoznania niniejszej sprawy okoliczności, tj. obrazęart. 366§1 k.p.k.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty na podstawieart. 427§1 k.p.k.obrońca oskarżonegoD. K. (1)wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie gdyby Sąd nie podzielił stanowiska obrońcy co do wydania wyroku reformatoryjnego wniósł o „zwrócenie akt sprawy do Sądu I instancji” w celu ponownego rozpoznania sprawy.
Obrońca oskarżonegoM. S.na podstawie przepisuart. 444 kpkzaskarżył w/w wyrok, któremu zarzucił:1/obrazę przepisuart. 240kkpoprzez nieuwzględnienie występujących w sprawie okoliczności modyfikujących odpowiedzialność oskarżonego oraz wymiar kary
2/obrazę przepisuart. 31 § 2 kkpoprzez nie wyjaśnienie, a następnie uwzględnienie, ograniczonej poczytalnościM. S.i wpływ tego ograniczenia na odpowiedzialność oraz wymiar kary.
Z tych względów wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie osk.M. S.od zarzutu popełnienia przestępstwa opisanego w a/o lub o jego zmianę poprzez odstąpienie od wymiaru kary.
Prokurator zaskarżając powyższy wyrok na podstawieart. 425§1 i 2 k.p.k.orazart. 444 k.p.k.iart. 447§1 k.p.k.w całości na niekorzyść oskarżonegoD. K. (1)na podstawieart. 427§1 i §2 k.p.k.orazart. 438 pkt 3 k.p.k.wyrokowi temu zarzucił:
- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku i mający wpływ na jego treść, a polegający na przyjęciu, żeD. K. (1)pozbawił życia pokrzywdzonąE. B.działając z zamiarem ewentualnym, podczas gdy prawidłowa ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oparta na zasadach wskazań wiedzy, doświadczenia życiowego oraz zasadach prawidłowego rozumowania wskazują, że oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia pokrzywdzonej.
W konsekwencji podniesionych zarzutów w petitum apelacji prokurator na podstawieart. 427§1 k.p.k.i art., 437§1 i 2 k.p.k.wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Pełnomocnik oskarżycieli posiłkowychR.iL. B. (1)na podstawieart. 444 k.p.k.zaskarżył wyrok w części dotyczącej oskarżonegoM. S.i na podstawieart. 438 pkt 2 i 3 k.p.k.zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
-obrazę przepisów postępowania, a mianowicieart. 2§1 i 2 k.p.k.,art. 4 k.p.k.,art. 7 k.p.k.,art. 92 k.p.k.polegającą na ich niezastosowaniu lub niewłaściwym zastosowaniu;
-błąd w ustaleniach przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść poprzez przyjęcie, że oskarżonyM. S.dopuścił się jedynie czynu polegającego na niezawiadomieniu organu powołanego do ścigania przestępstw o dokonaniu czynu zabronionego określonego wart. 148 k.p.k.
Podnosząc powyższe zarzuty na zasadzieart. 437§ 1 k.p.k.pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w części dotyczącej oskarżonegoM. S.i przekazanie sprawy Sądowi I instancji celem zwrotu sprawy do prokuratury.
Sąd Apelacyjny zważył co następuje:
Apelacje obrońcyM. S.oraz pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych nie są zasadne, a sformułowane w nich wnioski nie zasługują na uwzględnienie. Natomiast argumenty przedstawione w apelacji obrońcy oskarżonegoD. K. (1)oraz prokuratora są trafne, co musiało zaowocować uchyleniem zaskarżonego wyroku w odniesieniu do oskarżonegoD. K. (1)i przekazaniem sprawy w tej części Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.U podstaw takiego rozstrzygnięcia legły uchybienia w zakresie sposobu procedowania przez Sąd I instancji – co stanowiło naruszenie zart. 438 pkt 2 k.p.k.– i w związku z tym wydanie końcowego orzeczenia w stosunku do tego oskarżonego było przedwczesne.
W pierwszej kolejności odnosząc się do apelacji wywiedzionych przez pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych oraz obrońcę oskarżonegoM. S.od wyroku Sądu Okręgowego i zapadłego w nim rozstrzygnięcia wobec tego oskarżonego -na wstępie tej części rozważań stwierdzić należy, że wielokrotnie orzecznictwo sądowe podkreślało i podkreśla, iż apelacja sporządzona przez podmioty profesjonalne wymienione wart. 427 § 2 k.p.k.winna być skonstruowana w sposób przejrzysty – w tym byłoby pożądane, aby jasno i precyzyjnie wskazywała oznaczenie granic skargi apelacyjnej oraz podobnie – zawierała czytelnie i przejrzyście sformułowane zarzuty odwoławcze. Jest to potrzebne, by Sąd Odwoławczy mógł rozpoznać skargę bez dociekania, jaka była rzeczywista wola skarżącego. Skarga apelacyjna poprzez oznaczenie granic wyznacza przecież zasadniczy zakres rozpoznania w postępowaniu odwoławczym (art. 433 § 1 k.p.k.). Granice środka odwoławczego określane są przez następujące elementy, tj.: kierunek środka odwoławczego – przez co rozumie się konieczność wskazania w skardze odwoławczej czy wniesiona ona jest na korzyść czy niekorzyść, zakres zaskarżenia –tj. wskazanie czy środek odwoławczy obejmuje całość czy część orzeczenia, nadto zarzuty odwoławcze - przez co rozumie się twierdzenia wskazujące na określone uchybienia prawne, którymi w ocenie skarżącego dotknięte jest rozstrzygnięcie.
Tak patrząc na apelację pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych oraz obrońcę oskarżonegoM. S.Sąd Apelacyjny w pierwszej kolejności zauważa, że wywiedzione skargi odwoławcze w niniejszej sprawie w swej konstrukcji są ułomne.
Odnosząc się najpierw do apelacji pełnomocnika oskarżycieli posiłkowychstwierdzić należy, że w szczególności całkowicie pomija ona nie tylko kierunek apelacji, ale także nie określa w sposób precyzyjny granic zaskarżenia – to jest tego czy w stosunku do tego oskarżonego obejmuje całość czy część orzeczenia, by w końcu nieprawidłowo formułować zarzut wskazany jako naruszenie obrazy przepisów postępowania. Odnośnie tego zarzutu skarżący wskazując jedynie, iż doszło do obrazyart. 2§1 i 2 k.p.k.,art. 4 k.p.k.,art. 7 k.p.k.,art. 92 k.p.k.ograniczył się do stwierdzenia, iż w sprawie niniejszej doszło do „ich niezastosowania lub niewłaściwego zastosowania”. W sprawie niniejszej dopiero szczegółowa analiza treści uzasadnienia apelacji pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego pozwala na ocenę, że jest ona skierowana na niekorzyść oskarżonegoM. S.i kwestionuje całość orzeczenia zapadłego wobec tego oskarżonego w zakresie jego winy zart. 240§1 k.k.– bowiem skarżący upatruje jego odpowiedzialności w ramachart. 148§1 k.k.
W tej części rozważań koniecznym jest wskazanie, że zgodnie zart. 447 § 1 k.p.k., apelację co do winy uważa się za zwróconą przeciwko całości wyroku, ale nie oznacza to, że w rezultacie tak szerokiej kontroli wyroku można naruszyć kategoryczny zakaz określony wart. 434 § 1 zd. 2 k.p.k., stanowiący jedną z podstawowych gwarancji procesowych oskarżonego w postępowaniu odwoławczym. Równocześnieart. 434 § 1(zd. 2)k.p.k.jako zakreślający granicę orzekania na niekorzyść oskarżonego w postępowaniu odwoławczym, ma charakter gwarancyjny i jako taki nie podlega interpretacji rozszerzającej. Przy formułowaniu środka odwoławczego decydujące znaczenie ma wskazanie na konkretne uchybienie, a zarzut stanowi jego słowne nazwanie. Podniesionym uchybieniem jest to, na co wskazuje słowne ujęcie zarzutu. Nie w uzasadnieniu lecz w werbalizacji zarzutu apelacji należy poszukiwać granic zaskarżenia na niekorzyść, których nie wolno przekroczyć. Odmienne podejście do tego zagadnienia, relatywizowałoby zakaz procesowy, wręcz zaprzeczałoby jego istocie (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12.08.2009 r. w sprawie sygn. akt V KK 91/09, LEX nr 519623).
Podkreślając, że uzasadnienie apelacji powinno sprowadzać się wyłącznie do przedstawienia argumentacji za trafnością, już wcześniej wskazanych zarzutów, gdyż tylko one zakreślają dopuszczalną granicę orzekania na niekorzyść w postępowaniu odwoławczym –Sąd Apelacyjny stwierdza, że wskazane w apelacji przez skarżącego zarzuty praktycznie bez nazwania w czym skarżący upatruje naruszenie konkretnych norm procesowych naruszają powyżej wskazane zasady.
Zauważyć również wymaga, że zarzut zart. 438 pkt 2 kpkmoże dotyczyć jedynie niezgodności przebiegu postępowania z wymogami prawa procesowego poprzez zaniechanie wypełnienia konkretnych nakazów lub naruszenie zakazów proceduralnych, ewentualnie przepisów dotyczących samego orzekania, czy konstruowania orzeczenia (vide: wyrok SN z dnia 8 września 2009 r., WA 26/09, OSNwSK 2009/1/1844; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 25 października 2000 r., II AKa 161/00, Prok.i Pr.-wkł. 2002/1/27/).
Kwalifikowanie zatem naruszeniaart. 2§1 i 2 k.p.k.,art. 4 k.p.k.,art. 7 k.p.k.iart. 92 k.p.k., jako odrębnego zarzutu obrazy prawa procesowego - które przecież są normami ogólnymi rządzącymi procesem karnym - nie znajduje uzasadnienia w sytuacji, gdy z pisemnych motywów apelacji wynika, że skarżący z naruszenia tych podstawowych zasad procesu karnego, mających znaczenie dla ustalenia prawdy materialnej, wywodzi wadliwość ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku.
Kolejną kwestią wymagającą szczególnego zatrzymania jest konieczność przypomnienia skarżącemu, że rządząca procesem karnym zasada skargowości określona w art. 14 k.p,k. wskazuje, iż wszczęcie postępowania sądowego następuje na żądanie uprawnionego oskarżyciela lub innego uprawnionego podmiotu. Akt oskarżenia, jako skarga zasadnicza, nie tylko inicjuje postępowanie sądowe, ale także zakreśla jego ramy, co ściśle łączy się z problematyką tożsamości czynu zarzucanego i przypisanego sprawcy. Granice oskarżenia wyznacza zaś zdarzenie historyczne, na którym zasadza się oskarżenie. Istotna jest zatem tożsamość czynu wyznaczona faktycznymi ramami tegoż zdarzenia (tak przykładowo: Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 19.10.2010 r. w sprawie sygn. akt  III KK 97/10). Za elementy wyznaczające tożsamość "zdarzenia historycznego" należy przyjąć: identyczność przedmiotu zamachu, identyczność kręgu podmiotów oskarżonych o udział w zdarzeniu, tożsamość miejsca i czasu zdarzenia, jak też zachowanie choćby części wspólnych znamion w opisie czynu zarzuconego i przypisanego, które winny się ze sobą pokrywać, mając jakiś obszar wspólny. O jedności czynu, jako jednego impulsu woli, świadczy nadto jedność zamiaru (lub planu) sprawcy (sprawców) przestępstwa (vide: OSNKW 2011/6/50, Prok.i Pr.-wkł. 2011/7-8/15, Biul.SN 2011/6/14)
Patrząc na apelację pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych przez pryzmat wyżej wymienionych elementów Sąd Apelacyjny stwierdza, że w sytuacji gdy oskarżonemu zarzucono dokonanie przestępstwa zart. 240§1 k.k.polegającego na niepowiadomieniu organu powołanego do ścigania przestępstw, mając wiedzę o popełnieniu czynu zart. 148 k.k.– rozważania skarżącego odnośnie ewentualnej odpowiedzialności oskarżonegoM. S.w ramachart. 148§1 k.k.polegającej na jego udziale w popełnieniu zabójstwa pokrzywdzonejE. B.ewidentnie wykraczają poza ramy aktu oskarżenia, wyznaczające przedmiot procesu. Zgodnie z treściąart. 399§1 k.p.k.zakaz wyjścia poza granice skargi oznacza niemożność orzekania poza ramami zdarzenia będącego przedmiotem skargi wszczynającej postępowanie jurysdykcyjne – w tym wypadku poza granicami określonymi w skierowanym przez oskarżyciela publicznego aktu oskarżenia.
Tym samym rozważania skarżącego zawarte w apelacji odnośnie podnoszonego zarzutu w apelacji dotyczącego błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia zart. 438 pkt 3 k.p.k.nie tyle odnoszą się do poczynionych przez Sąd meriti ustaleń na gruncie stawianego oskarżonemu zarzutu zart. 240§1 k.k., ale znacząco wykraczają poza ten przepis, bo dotyczą wskazań, które powinny doprowadzić do ustaleń w zakresie winyM. S.w ramachart. 148§1 k.k.
Tymczasem uprawnionym oskarżycielem w zakresie ścigania przestępstw zart. 148§1 k.k.jest wyłącznie oskarżyciel publiczny, bowiem jest to przestępstwo ścigane z urzędu i to jemu wyłącznie przysługuje uprawnienie do wniesienia aktu oskarżenia - ten z kolei stanowi warunek wszczęcia i prowadzenia postępowania oraz rozstrzygania przez sąd. Sąd nie może z własnej inicjatywy wszcząć postępowania w kwestii odpowiedzialności karnej, musi oczekiwać na skargę uprawnionego oskarżyciela.
Postulowany przez skarżącego pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych w konkluzji apelacji wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku w części dotyczącej oskarżonegoM. S.i przekazanie sprawy Sądowi I instancji celem zwrotu sprawy do prokuratury jest całkowicie chybiony, bowiem narusza aktualne regulacjekodeksu postępowania karnego.
Po pierwsze:instytucja zwrotu sprawy prokuratorowi do uzupełnienia postępowania przygotowawczego regulowana treściąart. 339§3 pkt 4 k.p.k.ogranicza zwrot sprawy prokuratorowi do przypadków wystąpienia istotnych braków postępowania przygotowawczego dostrzeżonych na etapie wstępnej kontroli aktu oskarżenia przed przystąpieniem do procedowania na rozprawie. Podstawą uzasadniającą zastosowaniem tego zwrotu są przede wszystkim tego rodzaju mankamenty przeprowadzonego postępowania przygotowawczego, które uniemożliwiają rozstrzygnięcie sprawy na pierwszej rozprawie głównej (art. 366 § 2 k.p.k.), a wiążą się z czynnościami właściwymi (typowymi) dla postępowania przygotowawczego, które powinny być przeprowadzone przed podjęciem przez oskarżyciela decyzji o wniesieniu aktu oskarżenia (art. 331 k.p.k.).
Po drugie:nowela z 10 stycznia 2003 r. zniosła instytucję zwrotu na rozprawie sprawy prokuratorowi do uzupełnienia postępowania przygotowawczego (art. 397k.p.k.). W miejsce wspomnianego zwrotu wprowadzono regulację stanowiącą, że jeżeli dopiero w toku rozprawy ujawniają się istotne braki postępowania przygotowawczego, a ich usunięcie przez Sąd uniemożliwiałoby wydanie prawidłowego orzeczenia w rozsądnym terminie, Sąd może przerwać lub odroczyć rozprawę, zakreślając oskarżycielowi publicznemu termin do przedstawienia dowodów, których przeprowadzenie pozwoliłoby na usunięcie dostrzeżonych braków (obecne brzmienie§ 1 art. 397 k.p.k.).
Na gruncie tych regulacji podkreślić należy, że żadna z obowiązujących podstaw do zwrotu sprawy prokuratorowi do uzupełnienia postępowania przygotowawczego nie przewiduje możliwości nakazania prowadzenia postępowania przygotowawczego w kierunku określonego przestępstwa – bowiem kłóciłoby się powyższe ze wspomnianą już powyżej zasadą skargowości.
Odnośnie poczynionych przez Sąd Okręgowy ustaleń stanu faktycznego dotyczącego czynu zarzuconegoM. S.zart. 240§1 k.k.Sąd Apelacyjny szczegółowo odniesie się w rozważaniach dotyczących apelacji wywiedzionej przez obrońcę oskarżonegoM. S.. Niemniej już w tym miejscu zauważyć należy, że w realiach niniejszej sprawy biorąc za punkt wyjścia stawiany oskarżonemuM. S.zarzut zart. 240§1 k.k.całkowicie nie ma znaczenia dywagowanie przez pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych o podejrzeniu popełnienia na pokrzywdzonejE. B.przestępstwa zart. 197 k.k.i wskazywanie „zaniedbań po stronie prokuratury” w postaci braku zbadania zabezpieczonych w sprawie dowodów w celu zbadania tej wersji śledczej. Odwołując się w swej argumentacji do treści wypowiedzi oskarżonegoD. K. (1)złożonych przed biegłym psychiatrą pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych całkowicie pomija zakaz dowodowy wynikający z treściart. 199 k.p.k., który wskazuje że złożone wobec biegłego albo wobec lekarza, udzielającego pomocy medycznej, oświadczenia oskarżonego, dotyczące zarzucanego mu czynu, nie mogą stanowić dowodu. Cytowany przepis obejmuje zakazem dowodowym wszelkie oświadczenia oskarżonego składane wobec lekarza udzielającego pomocy medycznej, dotyczące zarzucanego mu czynu, a więc niezależnie od ich treści. Wskazać trzeba, że w tym zakresie lekarz nie może zostać zwolniony z tajemnicy lekarskiej na podstawieart. 180 § 2 k.p.k., gdyżart. 199 k.p.k.stanowi lex specialis ( por. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 2008 r. V KK 230/07).
Podsumowując tą część rozważań Sąd Apelacyjny stwierdza, że odnosząc się do generalnego stanowiska płynącego z apelacji pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych–a sprowadzającego się, jak już wyżej przedstawiono, do wskazania błędu w ustaleniach faktycznych poprzez pominięcie, że „działania oskarżonegoM. S.wypełniły znamiona także innych czynów spenalizowanych wustawie Kodeks Karny, jednakże nieprawidłowości powstałe na etapie postępowania przygotowawczego doprowadziły do postawienia oskarżonemuM. S.zarzutu zart. 240§1 k.k.”(vide k. 2 apelacji) – kontrola instancyjna nie potwierdziła jego trafności. Również zawarta w uzasadnieniu apelacji argumentacja podkreślająca „oddalenie wszystkich wniosków dowodowych oskarżycieli posiłkowych mających na celu zbadanie zabezpieczonych w toku postępowania przygotowawczego śladów” jest chybiona, bowiem okoliczności, które w ten sposób miały zostać udowodnione wykraczały poza stawiany oskarżonemuM. S.zarzut popełnienia czynu zart. 240§1 k.p.k.– a tym samym zgodnie z treściąart. 170§1 pkt.2 k.p.k.nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie jego odpowiedzialności karnej. Dodatkowo zauważyć należy, że zarzut naruszeniaart. 170 k.p.k.nie został wskazany w treści apelacji pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych, a w sytuacji wywiedzenia apelacji na niekorzyść aktualizują się już wcześniej omówione zasady zart. 434§1 k.p.k.
Przechodząc do apelacji obrońcy oskarżonegoM. S.na wstępie stwierdzić należy, że uwagi ogólne dotyczące redakcji skarg odwoławczych poczynione już powyżej mają zastosowanie także do jej konstrukcji. Nie wskazany został bowiem kierunek apelacji oraz nie określono wprost, która z względnych podstaw zaskarżenia przewidzianych treściąart. 438 k.p.k.jest podstawą stawianych przez skarżącego zarzutów. Dopiero z treści uzasadnienia można domniemywać, że skarżący w istocie podniósł naruszenieart. 438 pkt 1 k.p.k., bowiem nie kwestionując ustaleń stanu faktycznego (co określił wprost w uzasadnieniu apelacji) zarzucił obrazę przepisów prawa materialnego tj.art. 240§1 k.k.orazart. 31§2 k.k., co z kolei miało zdaniem skarżącego bezpośredni wpływ na treść zaskarżonego wyroku.
Jak wynika z treści uzasadnienia apelacji naruszenia powyższych przepisów skarżący upatruje w tym, że w realiach niniejszej sprawy oskarżonyM. S.„już w nocy z 12 na 13 grudnia 2009 r. powrócił na miejsce zdarzenia i widział samochody policji pogotowia, co eliminowało jego odpowiedzialność w ramachart. 240§2 k.k.”, ponadto miał podstawy do obaw, że będzie ponosił odpowiedzialność za pozbawienie pokrzywdzonej życia – świadczą o tym m.in. okoliczności związane z poszukiwaniem oskarżonego przez organa ścigania, jego tymczasowe aresztowanie w sprawie aż do dnia 15.03.2009 r. a także prezentowane w sprawie stanowisko przez oskarżycieli posiłkowych, którzy upatrują jego odpowiedzialności w ramachart. 148§1 k.k.(art. 240§3 k.k.), dodatkowo zaś stwierdzone u oskarżonego ograniczenie poczytalności w stopniu znacznym w ramachart. 31§2 k.k.nie tylko nie zostało wyjaśnione przez Sąd meriti w aspekcie związku pomiędzy stanem zdrowia psychicznego oskarżonego a jego odpowiedzialnością karną, a w szczególności nie skutkowało nadzwyczajnym złagodzeniem kary wobec tego oskarżonego. Tym samym powyższe w ocenie skarżącego ma bezpośredni wpływ na ocenę prawno- materialną zachowania oskarżonego.
Z powyższym zapatrywaniem prawnym nie można się zgodzić.
Po pierwsze: skarżący całkowicie pomija ustalenia Sądu I instancji, żeM. S.nie powiadomił o zdarzeniu Policji ani innych organów ścigania, choć miał świadomość, żeD. K. (1)dokonał zabójstwaE. B.oraz miał ku temu pełną możliwość – po ucieczce z mieszkania, w którym doszło do zdarzenia udał się do mieszkania swojej matkiM. P.i spędzeniu tam reszty nocy w dniu 13 grudnia 2010 roku zamieszkał u swojego kolegiA. W., by następnie zostać zatrzymanym dopiero w dniu 26.12.2009 r. Skarżący w sposób całkowicie nieuprawniony dywaguje, że „już w nocy z 12 na 13 grudnia 2009 r. powrócił na miejsce zdarzenia i widział samochody policji pogotowia, co eliminowało jego odpowiedzialność w ramachart. 240§2 k.k.” Jak wynika natomiast z wyjaśnień oskarżonegoM. S.na żadnym etapie postępowania nie wskazał on, że w nocy wrócił do mieszkaniaD. K. (1)(vide k. 298, 305, 488, 730, 1225). Wręcz przeciwnie – oskarżonyM. S.przyznając się do winy w zakresie stawianego mu zarzutu wyjaśnił, że dopiero po telefonie od rodzicówE. B.(zaś z ich zeznań wynika, że kontakt telefoniczny zM. S.mieli dopiero w godzinach popołudniowych w dniu 13.12.2009 r.) udał się do miejsca zamieszkaniaD. K.(vide k. 298). Równocześnie oskarżonyS.fakt braku powiadomienia organów ścigania tłumaczył w różny sposób: szokiem w jakim znalazł się w związku z tym, że zobaczył „zwłoki”E. B.i zakrwawiony nóż w rękuK.(vide k. 298, 730), przeświadczeniem iż pokrzywdzona żyje, bo odczytał na telefonie nieodebrane od niej połączenie z godz. 0.35 (k.300), uznał, że informacja o zdarzeniu przekazana matce, która ustaliła, że ma zgłosić się na policję po świętach zwalnia go od innego działania (vide k. 300, 305), że trochę bał się policji i trochę z poczucia winy, że nic w sprawie nie zrobił, by uchronić pokrzywdzoną (vide k. 489) . Prawidłowo Sąd I instancji zanalizował treść wszystkich wyjaśnień złożonych w sprawie przez oskarżonegoM. S., w tym i tą okoliczność, że jeśli nawet zjawił się na miejscu zdarzenia w dniu 13 grudnia 2009 roku i na podstawie zaobserwowanych sytuacji zorientował się, że policja już wie o zabójstwie – to w niczym nie zmieniało to faktu, że od momentu opuszczenia mieszkania do chwili przypadkowego odkrycia zwłok rano przez przypadkową osobę i powiadomieniu właściwych służb – ze strony oskarżonegoM. S.nie zostały podjęte żadne kroki do ujawnienia przestępstwa.
W tym miejscu wskazać również należy, że ponieważ treść apelacji wywiedzionej przez obrońcę oskarżonegoM. S.wskazuje, że jest ona na korzyść tego oskarżonego Sąd II instancji nie jest związany zarzutami i uchybieniami podniesionymi przez skarżącego i zobowiązany jest do skontrolowania prawidłowości zaskarżonego wyroku pod kątem wszystkich przyczyn odwoławczych zart. 438 kpk– obok zawsze uwzględnianych z urzędu przyczyn odwoławczych zart. 439 kpki440 kpk(porównaj: wyrok SN z 24 stycznia 2007 r., III KK 231/06, OSNwSK 2007/1/287, LEX nr 467598). Wypełniając powyższe w wyniku dokonanej kontroli odwoławczej Sąd Apelacyjny stwierdził, że w sposób nieuprawniony i z naruszeniem treściart. 182 k.p.k.Sąd Okręgowy czyniąc ustalenia dotyczące oskarżonegoM. S.odwołał się do zeznańM. P.– matki oskarżonego, która skorzystała z prawa do odmowy składania zeznań w sprawie (vide k. 1281) Zgodnie z treścią tego przepisu świadek, który skorzysta z prawa odmowy zeznań, przestaje w sprawie istnieć jako osobowe źródło dowodowe. Żadne jego wypowiedzi nie mogą być w procesie podstawą do czynienia jakichkolwiek ustaleń. Tego rodzaju uchybienie stanowić mogłoby względną podstawę odwoławczą zart. 438 pkt 2 k.p.k., gdyby było podniesione przez stronę skarżącą, a ponadto miało istotny wpływ na treść wyroku. Tymczasem w realiach niniejszej sprawy żaden z tych warunków faktycznie nie zaistniał – ustalenia stanu faktycznego odnośnie czynu zarzuconego oskarżonemuM. S., po eliminacji tych okoliczności na jakie powoływał się Sąd Okręgowy w oparciu o treść zeznańM. P., w pełnym zakresie są aprobowane przez Sąd Apelacyjny. W tym stanie rzeczy Sąd Apelacyjny podziela prawidłowość prawno karnej oceny co do jego sprawstwa przestępstwa zart. 240§1 k.k.
Przechodząc w dalszej kolejności do przedstawionego przez obrońcę oskarżonegoM. S.naruszeniaart. 240 § 3 k.k.podkreślenia wymaga, że nie dotyczy on sprawców przestępstwa pierwotnego, ponieważ na nich nie ciąży obowiązek denuncjacji. Dotyczy zatem tych, którzy donosząc o czynach zabronionych innych osób - niezależnie od ich formy stadialnej - wskazanych w§ 1 art. 240 k.k.(art. 118, 127, 128, 130, 134, 140, 148, 163, 166 lub 252) mogliby przy tej sposobności zdradzić się z popełnieniem jakiegokolwiek innego -własnegoprzestępstwa (tak np. Wyrok Sądu Apelacyjnegow. B.z dnia 20 stycznia 2005 r. w sprawie sygn. akt II AKa 345/04, OSAB 2005, z. 3, poz. 43S). Skoro zatem oskarżonyM. S.nie powiadomił organów ścigania o popełnieniu przez inną osobę czynu zart. 148§1 k.k.i wynikało to z podawanej przez niego motywacji, tj. w szczególności z jego obaw, że może zostać podejrzany w sprawie jako współsprawca tego przestępstwa w sytuacji, gdy nie miał w istocie z nim związku – nie dotyczy go kontratyp zart. 240§3 k.k.
Odnosząc się do przedstawionej przez obrońcę oskarżonegoM. S.w zarzucie apelacji „obrazy przepisuart. 31§2 kkpoprzez nie wyjaśnienie, a następnie uwzględnienie ograniczonej poczytalnościM. S.i wpływ tego ograniczenia na odpowiedzialność oraz wymiar kary”, które w uzasadnieniu apelacji, argumentowane jest w ten sposób, że „apelacja nie czyni zarzutu” z braku wyjaśnienia przez Sąd Okręgowy „związku pomiędzy stanem zdrowia psychicznego a odpowiedzialnością oskarżonegoM. S.wobec stwierdzenia przesłanek uzasadniających powołanie przepisuart. 31§2 k.k.” – wskazać należy, że taka redakcja czyni zarzut całkowicie niezrozumiałym. Tymczasem jak wynika z akt sprawy, w szczególności opinii sądowo – psychiatrycznej, oskarżonyM. S.zdolność rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem miał ograniczoną w stopniu znacznym w rozumieniuart. 31§2 k.k.Równocześnie zarówno z treści wyroku, jak i sporządzonego w sprawie uzasadnienia wynika, że powyższa okoliczność została przez Sąd meriti uwzględniona w opisie czynu i przyjętej kwalifikacji prawnej – a następnie uwzględniona podczas wymierzania wobec tego oskarżonego kary, bowiem powyższe ograniczenie bezpośrednio przełożyło się na ocenę stopnia winy oskarżonego (vide k.20 uzasadnienia). Nadzwyczajne złagodzenie kary przewidziane przepisemart. 31§2 k.k.ma charakter fakultatywny - w związku z czym nie stanowi (...) obrazy prawa materialnego nieskorzystanie przez Sąd z przysługujących mu możliwości określonego rozstrzygnięcia, a więc i wtedy, gdy nie skorzystał on z jedynie fakultatywnie przewidzianych rozstrzygnięć (tak przykładowo: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23.02.2010 r. w sprawie sygn. akt V KK 7/10, Biul.PK 2010/3/26). Tym samym wobec faktu, że skarżący nie tylko nie zarzucał, ale także w żaden sposób nie wykazał, by wobec oskarżonegoM. S.orzeczona kara była rażąco niewspółmierna, a także nie wskazał jaka w jego ocenie kara po nadzwyczajnym złagodzeniu winna zostać orzeczona – nie można również tego elementu apelacji potraktować inaczej jako polemiki z ustaleniami Sądu, które nie stanowią równocześnie zarzutu odnoszącego się do podstaw zaskarżenia zart. 438 pkt 4 k.p.k.
W realiach niniejszej sprawy Sąd Apelacyjny zauważa, iż Sąd Okręgowy przy wymiarze kary prawidłowo ustalił okoliczności obciążające i łagodzące występujące po stronie oskarżonegoM. S.i prawidłowo ocenił ich wpływ na wymiar kary. Sąd I instancji właściwie ocenił stopień społecznego niebezpieczeństwa czynu, który polegał na bezprawnym zatajeniu przez oskarżonego czynu o znacznym ciężarze gatunkowym. Uwzględnił przy tym prawidłowo okoliczności obciążające wynikające ze wcześniejszej karalności tego oskarżonego i bezskuteczności podejmowanych wobec niego środków penitencjarnych. Równocześnie Sąd meriti właściwą miarę przyłożył do występujących w sprawie okoliczności łagodzących – zwracając przy tym w szczególności uwagę na właśnie stopień winy oskarżonego determinowany działaniem w warunkachart. 31§2 kk.
Powyższe czyni zadość dyrektywom zawartym wart. 53§ 1 i 2 kk. Tym samym orzeczona wobec oskarżonegoM. S.kara 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności nie nosi cech rażącej surowości – wręcz odwrotnie: w ocenie Sądu Apelacyjnego będąc orzeczona w dolnym progu ustawowego zagrożenia przepisów stanowiących podstawę skazania – jest wręcz karą łagodną. Niemniej orzeczona kara jest tym samym sprawiedliwa i spełni swój cel w zakresie prewencji ogólnej i szczególnej.
Z tych względów Sąd Apelacyjny orzekł jak w części dyspozytywnej wyroku rozstrzygając w tej części o kosztach procesu w postępowaniu odwoławczym w oparciu o treśćart. 634 kpkw zw. zart. 624§1 kpk.
Odnośnie apelacji wywiedzionych przez obrońcę oskarżonegoD. K. (1)oraz prokuratora w stosunku do tego oskarżonego –na wstępie rozważań Sąd Apelacyjny stwierdza, że zarzuty zawarte w tych apelacjach znalazły pełne potwierdzenie w kontroli instancyjnej zakwestionowanego orzeczenia zapadłego wobec oskarżonegoD. K. (1). Przede wszystkim wykazały istotne uchybienia natury procesowej w wyroku Sądu I instancji, które sprawiły, że w obecnej postaci uchyla się on spod merytorycznej oceny trafności rozstrzygnięcia. Zasygnalizowania jednak wymaga, że nie w pełni można podzielić poglądy zawarte w apelacji obrońcy oskarżonegoD. K. (1)odnośnie kwalifikowania poszczególnych zarzutów apelacyjnych i przytoczonej argumentacji na ich poparcie, do czego szczegółowo Sąd Apelacyjny odniesie się w dalszej części.
W tym miejscu podkreślić należy, że realizacja konstytucyjnego, konwencyjnego i ustawowego standardu rzetelnego procesu (art. 45 ust. 1 Konstytucji,art. 6 ust. 1EKPCz i PW,art. 2 k.p.k.) powoduje, że w procesie dochodzenia do prawdy materialnej Sąd postępując sumiennie i uczciwie równocześnie ma obowiązek uczynić wszystko, by prawu stało się zadość. Tym samym Sądowi nie wolno zaniechać dokonania żadnej czynności, która jest niezbędna z punktu widzenia zasady prawdy materialnej i prawidłowego rozstrzygnięcia o przedmiocie procesu" (szerzej S. Artymiak, Wzorzec należytego postępowania dowodowego a gwarancje przestrzegania praw człowieka - uwagi na tle orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, [w:] Europejskie standardy ochrony praw człowieka a ustawodawstwo polskie, Rzeszów 2005, s. 215 i n). Obowiązkiem Sądu wynikającym z zasady prawdy obiektywnej jest więc dążenie do wyjaśnienia wszelkich istotnych okoliczności w sprawie i to przy uwzględnieniu całości zebranego materiału dowodowego, zgodnie z treściąart. 410 k.p.k.Równocześnie przebieg postępowania powinien uwzględniać szczegółowe wymogi prawa procesowego określone w ustawie. Tylko wówczas ocena Sądu pierwszej instancji korzysta z ochrony przewidzianej wart. 7 k.p.k., gdy powyższe jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy; stanowi wyraz rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego; jest zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego; a nadto zostało wyczerpująco i logicznie uargumentowane w uzasadnieniu wyroku (tak np. Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 13.10.2010 roku w sprawie IVKK 248/10, OSNwSK 2010/1/1940).
Regulacją szczególną, ściśle powiązaną zart. 410 k.p.k.jestart. 366 § 1 k.p.k., nakazujący przewodniczącemu składu orzekającego baczyć, aby zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy. Oczywiście kwestia, jakie okoliczności są "istotne" jest ocenna, jednakże ewentualne naruszenieart. 366 § 1 k.p.k.musi być oceniane przez pryzmat realizacji zasady prawdy materialnej, a więc poprzez ocenę dokonanych ustaleń faktycznych. Innymi słowy, należy odpowiedzieć na pytanie, czy niewyjaśnienie danej okoliczności mogłoby mieć wpływ na ustalenia faktyczne i czy gdyby ją wyjaśniono, to te ustalenia mogłyby być inne.
Mając za punkt wyjścia powyższe uwarunkowania i przechodząc do ustaleń, jakie poczynił Sąd Apelacyjny w wyniku kontroli odwoławczej w zakresie przypisanego oskarżonemuD. K. (1)czynu z art. 148 § 1k.k. należy wskazać, iż Sąd Okręgowy przeprowadzając postępowanie dowodowe dysponował niewątpliwie okrojonym materiałem dowodowym. Niniejsze warunki wynikały przede wszystkim z przyjętej przez oskarżonegoD. K. (1)linii obrony, przejawiającej się w jego postawie procesowej, gdy nie przyznając się do popełnienia czynu mu zarzucanego równocześnie w toku całego postępowania skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień i udzielania odpowiedzi na pytania. Ponadto Sąd dysponował dowodami osobowymi w postaci wyjaśnień oskarżonegoM. S.i oskarżonejD. R.– jednakże z uwagi na ich bardzo szczątkową treść odnoszącą się do okoliczności i warunków w jakich doszło do ugodzenia nożem pokrzywdzonejE. B., powyższe implikowało konieczność szczególnie starannego przeprowadzenia dowodów oraz wykorzystania wszystkich źródeł dowodowych pozwalających na odtworzenie stanu faktycznego i w szczególności: na zobiektywizowanie wyjaśnieńM. S..
W realiach niniejszej sprawy gdyby rzeczywiście przewodniczący składu sądzącego baczył, aby zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności sprawy, tak jak to nakazuje dyspozycjaart. 366 § 1 k.p.k., po odczytaniu przez oskarżonegoD. K. (1)oświadczenia z k. 1463 (zawierającego w swej treści elementy odnoszące się do okoliczności związanych z zarzucanym temu oskarżonemu czynem) - w pierwszym rzędzie odebrałby od niego stanowisko czy w związku faktem, iż zdecydował się na jego złożenie równocześnie zmienił swoją postawę procesową i chciałby złożyć w sprawie wyjaśnienia. Tymczasem zapisy protokołu wskazują, że po odczytaniu przez oskarżonegoD. K. (1)oświadczenia i złożeniu go do akt jedyną reakcją było zamknięcie przewodu sądowego w sprawie.
Odnośnie powyższej kwestii zwrócić należy uwagę, że wyjaśnieniami są jedynie ustne wypowiedzi oskarżonego złożone w obecności uprawnionego organu. Skoro zatem oskarżony oświadczył przed sądem, iż korzysta z przysługującego mu prawa odmowy składania wyjaśnień, a jednocześnie wyraźnie przekonany był o tym, że sporządzone przez niego pismo będzie przedmiotem rozważań Sądu i traktował je jako swoje wyjaśnienia – a tak należy interpretować fakt załączenia pisma do akt sprawy - to obowiązkiem Sądu, wyprowadzonym z treściart. 16 k.p.k., a więc zasady lojalności procesowej, było pouczenie i poinformowanie oskarżonego, iż fakty podane przez niego w uprzednio sporządzonym piśmie nie mogą być przedmiotem rozważań Sądu i nie mogą rzutować na czynione ustalenia faktyczne oraz dokonywane oceny.
W tym zakresie jakkolwiek nie można podzielić oceny zawartej w apelacji obrońcy oskarżonegoD. K. (1), iż doszło do naruszeniaart. 176 k.p.k.poprzez nieuznanie jako materiału dowodowego treści oświadczenia złożonego przez oskarżonego – to brak prawidłowej realizacjiart. 366§1 k.p.k.w powiązaniu zart. 16 k.p.k.istotnie rzutował na przebieg czynności związanych z prawidłową realizacją dochodzenia do prawdy materialnej. Zgodnie bowiem z obowiązującymi przepisami w toku rozprawy oskarżony nie może złożyć wyjaśnień na piśmie, co przewidywał uchylony ustawą nowelizującą z 10 stycznia 2003 r.art. 176 § 3k.p.k., na zasadzie wyjątku i za zgodą Sądu.
Idąc dalej zauważyć należy, że z akt sprawy wynika, iż załączone do akt sprawy w ramach głosów stron wystąpienie oskarżonego (vide k. 1512) mimo faktu, że oskarżony odnosił się także w nim do okoliczności związanych z przebiegiem inkryminowanego zdarzenia również nie spowodowało stosownej reakcji Sądu w postaci wznowienia przewodu sądowego w trybieart. 409 k.p.k– po to, by w ramachart. 366§1 k.p.k.ustalić, czy na tym etapie oskarżony chciałby złożyć wyjaśnienia w sprawie.
Podkreślenia wymaga, że oskarżony w ramach swoich uprawnień zart. 175 k.p.k., o których był prawidłowo pouczony zarówno na etapie postępowania przygotowawczego, jak i w toku postępowania sądowego ma prawo do milczenia, pochodzące z zakazu wymuszania samooskarżenia, co oznacza, że z samego faktu milczenia nic ujemnego dla niego w procesie nie może wynikać. Jednakże inną rzeczą właściwa reakcja na składane przez oskarżonego pisemne „oświadczenia” czy też pisemne „mowy końcowe”, których treści by zostać skutecznie wprowadzone do procesu po to, by na podstawie okoliczności w nich zawartych czynione były ustalenia – oskarżony o powyższym winien być pouczony w ramach wskazanych powyżej zasad.
Zgodzić należy się również ze skarżącym obrońcą oskarżonego, że Sąd I instancji dopuścił się także naruszeniaart. 366§1 k.p.k.w zw. zart. 167 k.p.k.– mimo, że w tym zakresie skarżący jako podstawę złożonego zarzutu apelacyjnego w ramach naruszeniaart. 348 pkt 2 k.p.k.wskazał „oddalenie wniosku dowodowego w postaci przesłuchania świadka, którego obrona powołała na okoliczność przebiegu zdarzenia objętego aktem oskarżenia, tj. obrazęart. 167 k.p.k.”
Jak wykazała kontrola instancyjna złożony pisemny wniosek dowodowy o przeprowadzenie dowodu z zeznańP. K.(vide k. 1222) – został podtrzymany i sprecyzowany przez oskarżonegoD. K. (1)na rozprawie w dniu 24.08.2011 r. (vide k. 1234). Wskutek tegoż wniosku Sąd Okręgowy zwrócił się o informacje odnośnie wskazanego w tymże wniosku świadka (vide k. 1235) oraz podał, że decyzja odnośnie wniosku dowodowego zostanie podjęta po wpłynięciu tychże informacji (vide k. 1236). Następnie z zapisów protokołu rozprawy z dnia 3 listopada 2011 roku wynika, że wniosek ten został podtrzymany przez obrońcę oskarżonego. Równocześnie z zapisu protokołu tejże rozprawy wynika, że przewodniczący składu poinformował o treści pism nadesłanych z(...)oraz AŚW.–S.(k. 1272 i 1275) oraz, że rozpoznanie wniosku dowodowego oskarżonego możliwe będzie po uzupełnieniu go o żądane dane w tychże pismach (vide k. 1292). Z zapisów dotyczących dalszej części rozprawy wynika, że po zarządzonej przerwie celem umożliwienia pełnomocnikowi oskarżycieli posiłkowych skonsultowania się z oskarżycielem posiłkowymL. B.i zajęcia ostatecznego stanowiska co do wniosków dowodowych – zostały cofnięte złożone przez oskarżyciela posiłkowego wnioski dowodowe. Równocześnie z zapisu protokołu wynika, że „pozostałe strony nie składają żadnych wniosków dowodowych” (vide k. 1293). Jest to o tyle znamienne, że w dalszym ciągu przewodu sądowego powyższy wniosek dowodowy nie został ponowiony, jak też nie były czynione dalsze ustalenia coP. K..
Odnosząc się do powyższej kwestii stwierdzić należy, że zapisy protokołów wskazują, że w sprawie niniejszej Sąd I instancji nie podjął żadnej decyzji w przedmiocie złożonego przez oskarżonegoD. K. (1)wniosku dowodowego. Równocześnie z tychże zapisów nie wynika wprost, że wniosek dowodowy został przez oskarżonego cofnięty.
Powyższa kwestia ma tym samym dwie płaszczyzny, które winny zostać omówione. Po pierwsze: zaniechanie podjęcia decyzji co do wniosku dowodowego złożonego przez oskarżonego skutkuje naruszeniemart. 366 § 1 k.p.k.oraz368 k.p.k.i w konsekwencji prowadzi do sytuacji tożsamej z oddaleniem wniosku dowodowego, która to decyzja nie leży w kompetencjach przewodniczącego, lecz wymaga postanowienia sądu. Ocena charakteru tego uchybienia, jak i istotności jego wpływu na treść orzeczenia, niezależnie od powyższego, wymaga stwierdzenia, czy jego następstwem było pominięcie okoliczności, której dotyczył wadliwie potraktowany wniosek (vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23.11.2004 r. w sprawie sygn. akt VKK 199/04).Po drugie: oczywistą jest rzeczą, iż wniosek dowodowy może być cofnięty, lecz tego rodzaju oświadczenie nie jest wiążące dla organu procesowego. Uwzględnienie stanowiska strony co do cofnięcia wniosku dowodowego ("zrzeczenia", "zrezygnowania" ze świadka) możliwe jest jedynie wówczas, gdy w sprawie zachodzi którakolwiek z przyczyn, uzasadniających oddalenie wniosku, wskazana w przepisach procedury karnej ( vide: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25.03.2003 roku w sprawie IIIKKN 113/01, LEX nr 77026)
Tymczasem okoliczności na jakie złożony został wymieniony wniosek dowodowy odnoszą się wprost do okoliczności związanych z przebiegiem zdarzenia, o których miał relacjonować oskarżonyM. S.wskazanemu w nimP. K.. Tym samym nawet w sytuacji „cofnięcia” winien zostać oceniony przez pryzmat przesłanekart. 170 k.p.k.
Zgodzić należy się także ze skarżącym obrońcą, że mimo niepełnych danych dotyczącychP. K.- Sąd dysponował szerokimi możliwościami ustalenia tej osoby, bowiem z informacji zawartych we wniosku dowodowym wynika, iż był on osadzony wspólnie zM. S.podczas stosowanego wobec niego tymczasowego aresztowania, w związku z czym możliwym było zwrócenie się o nadesłanie informacji o osobach, które w tym czasie przebywały w celi razem z wymienionym.
Odnosząc się do zawartego w apelacji obrońcy oskarżonego zarzutu nieprzeprowadzenia eksperymentu procesowego w ramachart. 211 k.p.kstwierdzić należy, że zgodnie z treścią tego przepisu eksperyment ma na celu sprawdzenie w sposób doświadczalny czy badane zdarzenie lub podawany jego przebieg były w ogóle możliwe –o ile jest to celowedla sprawdzenia okoliczności mających istotne znaczenie dla sprawy. Potrzeba przeprowadzenia tego rodzaju czynności procesowej musi wynikaćz realiów konkretnej sprawy. Tym samym w świetle dotychczasowych dowodów zgromadzonych w sprawie istniała jedna wersja przebiegu zdarzenia wynikająca przede wszystkim z relacjiM. S.. Co istotne: nie było w niej ani tego rodzaju szczegółów, ani rozbieżności z innymi dowodami, by w dotychczasowym procedowaniu uprawnione było formułowanie zarzutu naruszeniaart. 211 k.p.k– co wobec konieczności ponownego procedowania w sprawie nie wyklucza ewentualności ponownego ocenienia warunków do wystąpienia konieczności przeprowadzenia eksperymentu, o ile zaistnieje konieczność weryfikacji dotychczas przeprowadzonych dowodów.
Mając na względzie omówione powyżej stwierdzone uchybienia uniemożliwiające dokonanie kontroli instancyjnej Sąd Apelacyjny uchylił zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonegoD. K. (1)i sprawę w tej części przekazał Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Równocześnie kierując się treściąart. 436 kpkSąd Apelacyjny stwierdza, że rozważenie powyżej omówionych zarzutów zawartych w apelacji obrońcy oskarżonegoD. K. (1)wystarcza do wydania orzeczenia i tym samym rozpoznanie zarzutów zawartych w apelacji prokuratora byłoby przedwczesne.
W tym stanie rzeczy dopiero wówczas, gdy materiał dowodowy zostanie stosownie uzupełniony i przeprowadzona zostanie pogłębiona analiza wszystkich zgromadzonych w sprawie dowodów oraz okoliczności z nich wynikających Sąd meriti będzie uprawniony do oceny strony podmiotowej w zakresie zamiaru oskarżonego – zwłaszcza w kontekście czynu mu zarzuconego zart. 148§1 kk(na co zwraca uwagę w swej apelacji prokurator), czy też w aspekcie przesłanek składających się na byt przestępstwa zart. 155 k.k.(na co wskazuje apelacja obrońcy oskarżonego).
Czyniąc ustalenia w tym zakresie Sąd Okręgowy nie straci z pola widzenia, że o zamiarze sprawcy należy wnioskować na podstawie zarówno przesłanek przedmiotowych, jak i przesłanek natury podmiotowej ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 września 2002 r., V KKN 401/01, LEX 74581). Zamiaru ewentualnego zabójstwa nie należy się domyślać, ani domniemywać, lecz musi on wynikać z konkretnych faktów ocenionych w powiązaniu z całokształtem okoliczności danej sprawy oraz z właściwościami osobistymi sprawcy i jego stosunku do pokrzywdzonego. Jest oczywiste, że dla przyjęcia, iż sprawca działał w zamiarze zabójstwa człowieka nie wystarczy ustalenie, iż działa on umyślnie chcąc nawet zadać ciężkie obrażenia ciała lub godząc się z ich zadaniem, lecz konieczne jest ustalenie objęcia zamiarem także skutku w postaci śmierci. Należy przy tym wykazać przesłanki na podstawie których można stwierdzić, że sprawca ujawnił, iż skutek w postaci śmierci objęty chociażby jego zgodą lub z zachowania jego wynika, że nastąpienie tego skutku było mu co najmniej obojętne ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 października 1981 r., II KR 267/81, OSNPG 1982/8/112)
Nie przesądzając o ostatecznym kierunku rozstrzygnięcia sprawy, zwłaszcza w zakresie kwalifikacji prawnej czynu zarzucanego oskarżonemuD. K. (1)– w toku ponownego rozpoznania sprawy Sąd pierwszej instancji przeprowadzając postępowanie dowodowe winien poddać wnikliwej ocenie wszystkie dowody zgodnie z zasadami wynikającymi z treściart. 7 kpkoraz ustalić wzajemną między nimi relację.
Dopiero tak ocenione i uznane za wiarygodne dowody winny być podstawą prawidłowych ustaleń faktycznych w sprawie oraz oceny prawnej zachowania się oskarżonego. W oparciu o bezbłędne ustalenia faktyczne Sąd Okręgowy na podstawie całokształtu okoliczności powinien dokonać oceny winy oskarżonegoD. K. (1), a w zależności od niej także ewentualnie rodzaju i wymiaru kary. Wszelkie rozważania Sądu I instancji winny być należycie uargumentowane w uzasadnieniu wyroku w sposób umożliwiający dokonanie kontroli instancyjnej rozstrzygnięcia – zgodnie z wymogami określonymi wart. 424 kpk.
Orzeczenie o kosztach zastępstwa adwokackiego za obronę z urzędu oraz udzielonej pomocy prawnej oskarżycielom posiłkowym z urzędu ma oparcie w treściart. 29 Prawa o adwokaturzea nadto§ 2 oraz § 14 ust. 2 pkt 5 i ust.7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.(Dz. U. z dnia 3 października 2002 r.).
Mając powyższe na uwadze, na podstawieart. 437 § 1 k.p.k., Sąd Apelacyjny orzekł, jak na wstępie.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnyw Warszawie
date: '2012-09-28'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Anna Zdziarska
- Rafał Kaniok
- Dorota Tyrała
legal_bases:
- art. 118, 127, 128, 130, 134, 140, 148, 163, 166 lub 252
- art. 438 pkt 1 i 2 k.p.k.
- art. 45 ust. 1 Konstytucji
- art. 29 Prawa o adwokaturze
- § 2 oraz § 14 ust. 2 pkt 5 i ust.7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia
  28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez
  Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
recorder: sekr. sąd. – Kazimiera Zbysińska
signature: II AKa 241/12
```