You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I ACa 332/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 10 maja 2013 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny
w składzie:

Przewodniczący:

SSA Jan Kremer

Sędziowie:

SSA Maria Kus-Trybek
SSA Teresa Rak

Protokolant:

st.sekr.sądowy Beata Lech

po rozpoznaniu w dniu 10 maja 2013 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwaZakładu Ochrony (...)S. O.i wspólnicy spółka jawna wK.
przeciwko GminieT.
o zapłatę
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach
z dnia 22 listopada 2012 r. sygn. akt I C 800/12
oddala apelację i zasądza od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 2.700 zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.

Sygn. akt I ACa 332/13

UZASADNIENIE
PowódZakład Ochrony (...)S. O.i wspólnicy spółka jawna wK.domagał się od pozwanej GminyT.kwoty 159.857,82 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 16 stycznia 2011 r. do dnia zapłaty oraz o kosztów procesu.
Na uzasadnienie swojego żądania podniósł, że strony łączyłaumowa nr (...).(...)z dnia 19 lutego 2009 r., wraz zaneksem nr (...)zawartym w dniu 28 września 2009 r., którą strony zawarły na skutek rozstrzygnięcia przetargu nieograniczonego w trybie przepisówustawy Prawo zamówień publicznych. Integralną częścią umowy była Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia nr GT.(...).(...)z dnia 8 stycznia 2009 r. Przedmiotem zamówienia były prace projektowe polegające na opracowaniu studium wykonalności i dokumentacji projektowej na budowę sieci wodociągowej wraz z przyłączeniami w kilku ściśle oznaczonych miejscowościach, za które powód jako wykonawca zamówienia miał otrzymać wynagrodzenie w kwocie 386.130 zł brutto, tj. za I etap -113.460,00 zł i za II etap – 272.670 zł. Pierwszy z etapów dotyczył opracowania koncepcji programowo – użytkowo – przestrzennej i studium wykonalności i miał zostać zrealizowany do dnia 30 kwietnia 2009 r., drugi zaś etap dotyczył opracowania dokumentacji budowlano – projektowo – technicznej, a jego termin upływał w końcu września 2009 r. Przyznał, że wykonał zamówienie z opóźnieniem, jednak z przyczyn nie leżących po jego stronie, lecz po stronie zamawiającego (strony pozwanej), gdyż wójt pozwanej gminy wydał z opóźnieniem niezbędne dla prowadzenia prac projektowych decyzje – lokalizacyjną i środowiskową. Za wykonanie I etapu przedmiotu zamówienia powód otrzymał należne wynagrodzenie. Powód podniósł, że wielokrotnie informował pozwaną o przeszkodach w terminowym wykonaniu przedmiotu zamówienia ze względu na opóźnienie w wydaniu niezbędnych decyzji administracyjnych. Na podstawieaneksu nr (...)z dnia 28 września 2008 r. strony przesunęły termin wykonania przedmiotu zamówienia objętego II etapem przedmiotowej umowy z powodu opóźnień towarzyszących wydaniu decyzji lokalizacyjnej. Po uprawomocnieniu się decyzji lokalizacyjnej wydanej w dniu 24 lutego 2010 r., powód w dniu 17 marca 2010 r. złożył niezbędne dokumenty, w tym projekt budowlany i wykonawczy. Dalej wskazał, że w dniu 22 maja 2010 r. został sporządzony kolejny protokół zdawczo – odbiorczy, który został podpisany przez przedstawicieli pozwanej gminy i powoda. W protokole tym zaznaczono, że przedmiot zamówienia został wykonany zgodnie z warunkami umowy i specyfikacją istotnych warunków zamówienia, oraz, że termin wykonania przedmiotu zamówienia został przekroczony o 36 dni. Strona pozwana w dniu 14 czerwca 2010 r. złożyła wniosek o wydanie pozwolenia na budowę. Pozwolenie na budowę zostało wydane w dniu 13 sierpnia 2010 r., tj. przekroczeniem terminu ustawowego, wynoszącego 30 dni, natomiast łączne opóźnienie wynikające z przewlekłości w wydaniu decyzji administracyjnych wynosiło 382 dni. W dniu 16 grudnia 2010 r. powód wystawił pozwanejfakturę VAT nr (...)na kwotę 159.857,82 zł. Pozwana gmina zapłaciła jedynie kwotę 112.812,18 zł. Pozostała do zapłaty kwota jest objęta żądaniem pozwu.
Pozwana GminaT.domagała się oddalenia powództwa w całości i zasądzenia od powoda na swoją rzecz kosztów procesu.
Na uzasadnienie swojego stanowiska procesowego podała, że zgodnie z umową i Specyfikacją Istotnych Warunków Zamówienia to powód był odpowiedzialnym za przygotowanie dokumentacji i wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Powód nie może się zatem skutecznie powoływać na winę pozwanego w zakresie opóźnienia w wydaniu przedmiotowych decyzji. Pokreśliła, że pomimo przedłużenia terminu o 15 dni do dnia 15 kwietnia 2010 r., powód nie zrealizował w nowym terminie umowy. Dodatkowo zarzuciła powodowi przekazanie dokumentacji w sposób sprzeczny z postanowieniami umowy oraz bez dołączenia do niej wskazanych w treści umowy załączników; również przekazana przez powoda w dniu 22 maja 2010 r. dokumentacja była niekompletna. Pozwana dopiero w dniu 30 sierpnia 2010 r. otrzymała komplet dokumentacji projektowej w wersji poprawionej. Z przeprowadzonej przez Regionalną Izbę Obrachunkową wK.kontroli wynika, że wykonawca nie wywiązywał się ze swoich obowiązków w zakresie przygotowania decyzji środowiskowej i lokalizacji inwestycji celu publicznego, a zatem nie wywiązał się z pierwszego etapu umowy, nie dostarczył w dniu 22 maja 2010 r. kompletu dokumentów, nieprawidłowo złożył dokumentację u zamawiającego, jak i szereg dokumentów sporządził po terminie ich złożenia. Również w fakturze powód określił termin sprzedaży, czyli wykonana umowy na dzień 16 grudnia 2010 r. Stanowi to podstawę do uznania, że dokumentacja nie została wykonana przez powoda w terminie. Pozwana podkreśliła, że w piśmie z 25 stycznia 2011 r. powód przyznał, że dokumentacja została opracowana dopiero w sierpniu 2010 roku oraz zwrócił się o naliczenie kary umownej na dzień 30 sierpnia 2010 r., w związku czym pozwana dokonała ona naliczenia tej kary za zwłokę.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 22 listopada 2012 r. Sąd Okręgowy w Kielcach w punkcie I zasądził pozwanej na rzecz powódki kwotę 159.857,82 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 4 lutego 2002r.; w punkcie II oddalił powództwo w pozostałej części; w punkcie III zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 11.609,00 złotych tytułem kosztów procesu.
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
Powód w ramach postępowania przetargowego o udzielenie zamówienia publicznego, działając w oparciu o Specyfikację Istotnych Warunków Zamówienia (w skrócie SIWZ) nr GT.(...)
(...)z dnia 8 stycznia 2009 r., zgłosił wójtowi pozwanej gminy swoją ofertę na realizację opracowania studium wykonalności i dokumentacji projektowej budowy sieci wodociągowej wraz z przyłączeniami w kilku miejscowościach położonych na terenie gminyT.. W następstwie wyboru powyższej oferty, w dniu 19 lutego 2009 roku, strony zawarłyumowę o nr (...).(...), której przedmiotem było opracowanie przez wykonawcę (powoda) studium wykonalności i dokumentacji projektowej na budowę sieci wodociągowej wraz z przyłączeniami w oznaczonych miejscowościach położonych na terenie gminyT.. I etap umowy obejmował opracowanie szczegółowej koncepcji programowo użytkowo – przestrzennej oraz studium wykonalności i miał zostać zakończony w terminie do dnia 30 kwietnia 2009 r., natomiast II etap umowy polegał na opracowaniu dokumentacji budowlanej projektowo – technicznej, a jego termin upływał w dniu 30 września 2009 r. Zgodnie z § 11 umowy w przypadku niemożności rozpoczęcia realizacji umowy lub zaistnienia przerw w jej wykonaniu z przyczyn leżących po stronie zamawiającego, termin wykonania prac ulegnie przesunięciu o okres wynikający z przerw lub opóźnienia rozpoczęcia prac. Według umowy wykonawca (powód) miał obowiązek uzyskania wszelkich wymaganych opinii, uzgodnień i sprawdzeń, rozwiązań projektowych, w szczególności uzgodnienia projektów budowlanych. Zamawiający (pozwany) upoważnił wykonawcę do występowania w jego imieniu w celu uzyskania w/w oświadczeń. Zgodnie z umową wynagrodzenie wykonawcy zostało ustalone na kwotę 386.130 zł brutto, w tym wartość koncepcji programowo – użytkowej przestrzennej oraz studium wykonalności na kwotę 113.460 zł brutto i wartość dokumentacji budowlanej projektowo – technicznej – 272.670 zł brutto. Według umowy w terminie 7 dni roboczych od daty otrzymania przedmiotu zamówienia, zamawiający powinien sprawdzić jego kompletność, a po sprawdzeniu i stwierdzeniu, że przedmiot jest kompletny, powinien podpisać protokół zdawczo – odbiorczy, stanowiący podstawę do wystawienia przez wykonawcę faktury VAT określającej wysokość należnego wynagrodzenia. Datą wykonania i odbioru przedmiotu zamówienia jest data podpisania protokołu. Integralną część umowy stanowiła Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia. Umowa nie została przedstawiona Skarbnikowi Gminy celem dokonania kontrasygnaty. Wykonywanie umowy przez powoda nadzorowało dwóch pracowników pozwanegoM. S.iJ. N.. W dniu 30 kwietnia 2009 r. strony, spisały protokół zdawczo – odbiorczy dotyczący odbioru wykonanej przez wykonawcę pracy w ramach I etapu. Komisja odbiorcza stwierdziła, że praca została wykonana zgodnie z umową i w terminie w niej określonym, nie było żadnych zastrzeżeń co do opracowania przedstawionego przez wykonawcę. Za powyższą pracę powód wystawił pozwanej gminie fakturę w dniu 19 czerwca 2009 r. na kwotę 113.460 zł, która została w całości zgodnie zapłacona z terminem płatność. Według SIWZ i warunków umowy do obowiązków wykonawcy w ramach realizacji pierwszego etapu przedmiotu zamówienia należało opracowanie wniosków i uzyskanie decyzji środowiskowej i decyzji na lokalizację celu publicznego w oparciu o posiadane w tym celu upoważnienie zamawiającego. Ze tego względu, że w zakres przedmiotowy inwestycji wchodziły dwa zadanie inwestycyjne kwalifikowane przygotowanie przez wykonawcę wniosków o wydanie tych decyzji zajmowało dużo czasu i wymagało dużego nakładu pracy. Pracownicy pozwanego od początku realizacji inwestycji wiedzieli, że proces wydania decyzji będzie czasochłonny, informowali wójta pozwanej gminy, że określony umownie okres realizacji przedmiotu zamówienia jest zbyt krótki, gdyż w szczególności wymaga uzgodnień z różnymi organami. Natomiast powód przystępując do realizacji zadania był przekonany, że wywiąże się z terminów umownych. Powód złożył w kwietniu 2009 r. kompletne wnioski o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. W dniu 3 sierpnia 2009 r. wójt pozwanej gminy wydał zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego przedmiotowych decyzji. Niezbędne opinie co do potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko zostały wydane przez Starostę Powiatowego wO.w dniu 28 lipca 2009 roku, a Regionalną DyrekcjęOchrony (...)wK.i Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego wO.w dniu 4 sierpnia 2009 roku. Odnośnie uzgodnienia projektu decyzji lokalizacyjnej Zarząd Dróg Powiatowych wO.uzgodnił projekt tej decyzji w odniesieniu do obszarów przyległych do pasa drogowego postanowieniem nr(...)z dnia 19 lutego 2010 r., a Starosta Powiatowy wO.i(...)Zarząd (...)i Melioracji wS.postanowieniami z odpowiednio 19 stycznia 2010 r. i 25 stycznia 2010 r. W dniu 21 sierpnia 2009 roku Wójt pozwanej gminy odstąpił od nałożenia obowiązku sporządzania raportu o oddziaływaniu planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Po rozpatrzeniu wniosku o wydanie decyzji środowiskowej, zasięgnięciu opinii powołanych wyżej organów i przeprowadzeniu postępowania, Wójt GminyT.wydał w dniu 20 września 2009 roku decyzję nr(...)o środowiskowych uwarunkowaniach. Decyzja ta stała się ostateczna z dniem 5 października 2009 r. Powód poinformował wójta pozwanej gminy, że w związku z przedłużającą się procedurą wydania prawomocnych decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, iż kontynuowanie prac projektowych jest niemożliwe. Wobec tego z inicjatywy powoda strony podpisały w dniu 28 września 2008 r.aneks nr (...)do umowy, bez przedstawienia go Skarbnikowi Gminy celem dokonania kontrasygnaty. Zgodnie z aneksem powód zobowiązał się wykonać studium wykonalności i projektu budowlanego w terminie do 15 kwietnia 2010 roku. W dniu 24 lutego 2010 r. pozwana gmina wydała przedmiotową decyzję o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Decyzja ta stała się ostateczna w dniu 10 marca 2010 r. Posiadając prawomocne decyzje powód wyrysował i naniósł na dokumentację projektową przebieg trasy wodociągowej oraz zamieścił w dokumentacji wszystkie elementy wymagane przez przepisy prawa do uzyskania pozwolenia na budowę. Wszystkie te czynności były czasochłonne i część prac była wykonywana przez inne osoby. Okoliczność ta nie była początkowo znana pozwanemu. W dniu 22 maja 2010 r. powód dostarczył opracowaną dokumentację budowlaną projektowo – techniczną pozwanej na ręceJ. N.iM. S., którzy uznali tę dokumentację za kompletną, nie weryfikując jej pod względem merytorycznym. W protokole zdawczo – odbiorczym stwierdzono, że przedmiot zamówienia został wykonany zgodnie z warunkami umowy i SIWZ. Równocześnie w protokole odnotowano, że termin wykonania przedmiotu zamówienia został przekroczony o 36 dni. Wartość inwestorska przedmiotu zamówienia była czterokrotnie wyższa niż planowane na ten cel przez gminę środki pieniężne, jednak powód przy realizacji zamówienia nie znał wysokości środków, jakimi zabezpieczonych przez gminę na realizację przedmiotowej inwestycji. Kosztorys został przez powoda opracowany na podstawie obowiązujących przepisów i posiadanej wiedzy. Wójt pozwanej gminy polecił doprowadzić wartość kosztorysową do wysokości zabezpieczonych przez gminę środków. W rezultacie weryfikacja kosztów i wiążąca się z tym konieczność wprowadzenia pewnej ilości poprawek w opracowaniu przez powoda trwała do września 2010 r. Poprawioną dokumentację na płycie CD wykonawca przekazał pracownikowi zamawiającego z nowymi datami wygenerowanymi przez system komputerowy. Jednocześnie w części papierowej dokumentacji daty nie zostały poprawione bądź zostały poprawione mazakiem. W czerwcu 2010 r. pozwany wystąpił o pozwolenie na budowę. W tym też trakcie wynikła kwestia dokonania zmian kosztorysowych, która nie była jednak przedmiotem zainteresowania Starostwa w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę. Przedmiotowe pozwolenie na budowę zostało wydane w sierpniu 2010 roku, bez wzywania o uzupełnienia bądź poprawienie złożonej dokumentacji. Po wykonaniu II etapu przedmiotu zamówienia, powód wystawił w dniu 16 grudnia 2010 roku fakturę na kwotę 272.670,00 zł brutto, z terminem płatności do dnia 15 stycznia 2011 r. Nadto powód zwrócił się do pozwanej gminy o naliczenie kary umownej na dzień 30 sierpnia 2010 r. wobec wynikłych nieporozumień na tle dokonywania zmian kosztorysowych po dacie oddania dokumentacji projektowej. Pozwana w dniu 1 lutego 2011 r. zapłaciła powodowi jedynie 112.812,18 zł. Następnie pozwana wystawiła notę księgową obciążając tym samym powoda poprzez potrącenie pozostałą do zapłaty kwotą tj. 159.857,82 zł tytułem kary umownej wobec zwłoki powoda od 15 kwietnia 2010 r. do 31 sierpnia 2010 r. Pozwany, pomimo wezwania, nie uregulował wobec powoda kwoty pozostałej do zapłaty z tytułu wystawionej przez niegofaktury Vat nr (...)w wysokości 159.857,82 zł wraz z odsetkami. Sąd Okręgowy ustalił, że pozwana gmina posiadała zabezpieczone odpowiednie środki w budżecie gminy na realizację przedmiotowej inwestycji, planowane wydatki były wskazane w kolejnych corocznych uchwałach budżetowych.
W rozważaniach prawnych Sąd Okręgowy stwierdził, że pozwany nie miał podstaw do naliczenia, a następnie potrącenia kar umownych w oparciu o § 12 umowy z dnia 19 lutego 2009 r. Brak jest podstaw do twierdzenia, iż już 30 kwietnia 2009 r. - dacie zakończenia pierwszego etapu realizacji umowy powód pozostawał w zwłoce w wykonaniu przedmiotu zamówienia. Choć 30 kwietnia 2009 r. powód nie uzyskał przedmiotowych decyzji, opracowane zostały wnioski o uzyskanie decyzji środowiskowej i na lokalizację celu publicznego, które zostały złożone w Gminie w kwietniu 2009 r. Choć na wnioskach nie ma prezentaty potwierdzającej datę złożenia wniosków, jednakże powyższa okoliczność, nie została skutecznie zakwestionowana przez stronę pozwaną. W protokole zdawczo – odbiorczym z dnia 30 kwietnia 2009 r. , stwierdzono, iż praca został wykonania zgodnie z umową oraz w terminie określonym w umowie. Jednocześnie wykonawcy została zapłacona kwota 113.460 zł. brutto stanowiąca umowne wynagrodzenie za wykonanie pierwszego etapu umowy. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że powoływanie się przez pozwanego na niewykonanie przez powoda I etapu umowy jest bezzasadne wobec bezusterkowego odbioru umowy w tym zakresie. Pierwszy etap umowy obejmował jedynie złożenie wniosku o wydanie decyzji lokalizacyjnych i w tym zakresie umowa została zrealizowana i odebrana przez pozwanego. Odnośnie spisaniaaneksu nr (...), Sąd Okręgowy wskazał, że z jego treści wynika, iż w związku z opóźnieniem ze strony zamawiającego wydania prawomocnej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz prawomocnej decyzji o ustaleniu inwestycji celu publicznego strony dokonały przesunięcia terminu wykonania przez wykonawcę kompletnego opracowania stanowiącego przedmiot zamówienia w terminie do 15 kwietnia 2010 r. Zdaniem Sądu Okręgowego jego treść wskazuje, iż pozwana przyznała, iż opóźnienie realizacji umowy wynika z przyczyn leżących po stronie Gminy. Do czasu uzyskania w dniu 20 września 2009 r. decyzji środowiskowej oraz w dniu 24 lutego 2010 r. decyzji o ustaleniu inwestycji dla celu publicznego opóźnienie w realizacji umowy leżało po stronie pozwanego. Choć nie zachowano przewidzianego w aneksie terminu (15 marca 2010 r.), to niezachowanie tego terminu nie było zawinione przez wykonawcę. Zdaniem Sądu Okręgowego wręcz niemożliwym było zachowanie przez powoda umówionego terminu w świetle okoliczności sprawy. Powód przystąpił do kolejnych prac niezwłocznie po uzyskaniu niezbędnej decyzji. Pomimo tego, że Sąd Okręgowy uznał zarzut pozwanego, iż zgodnie z § 6 ust. 2 umowy dokumentem potwierdzającym otrzymanie przez Zamawiającego przedmiotu zamówienia winno być pismo przekazujące tę dokumentację do Referatu Rolnictwa Budownictwa i Infrastruktury Urzędu Gminy wT.potwierdzone w sekretariacie Urzędu Gminy, którego to zapisu umowy powód nie dochował, to jednak okoliczność ta nie może stanowić podstawy do twierdzenia przez stronę pozwaną, iż takowy przedmiot umowy nie został złożony. Wystarczające było to iż przedmiot umowy został złożony na ręce pracowników pozwanej gminy, którzy nadzorowali przebieg i wykonanie umowy stron. Skoro w protokole zdawczo odbiorczym z dnia 22 maja 2010 r. pozwana stwierdziła kompletność przedmiotu umowy po jego otrzymaniu i sprawdzeniu, to należy uznać, że przedmiot zamówienia został złożony przez powoda i przyjęty przez pozwanego jako kompletny i nie zawierający wad tym dniu. W ocenie Sądu Okręgowego pozwany powołując się na wady przedmiotu umowy i usuwanie ich przez powoda do sierpnia 2010 r. winien tę okoliczność udowodnić, przedstawiając zakres stwierdzonych wad i ich wpływ na prawidłowość wykonanego zamówienia. Pozwany nie wykazała zatem wad w umowie, nie został sporządzony i podpisany odbiór dokumentacji poprawionej, który mógłby stanowić o wykonaniu i odbiorze poprawionego przedmiotu umowy w sierpniu 2010 r. Sąd Okręgowy uznał, że przedmiot umowy faktycznie został wykonany i odebrany już po umownym terminie określonym na dzień 15 marca 2010 r. Odwołując się do kodeksowej regulacji dotyczącej kary umownej Sąd Okręgowy stwierdził, że w okolicznościach sprawy powód wykazał, iż niewykonanie przez niego przedmiotu umowy do dnia 15 marca 2010r. było następstwem okoliczności za które nie ponosi on odpowiedzialności. Natomiast pozwany nie miał podstaw do potrącenia kary umownej. Zdaniem Sądu Okręgowego dowód w postaci pisma powoda do Wójta pozwanej gminy z dnia 25 stycznia 2011 r. nie może stanowić podstawy do uznania roszczenia o zasądzenie kar umownych, jak również dowodu na nieterminowe wykonanie umowy. Z treści pisma oraz zeznań powoda wynika, iż pismo to zostało złożone pod wpływem emocji wynikających z braku możliwości porozumienia się pozwanym odnośnie uzyskania zapłaty za realizacje drugiego etapu umowy i tym samym uzyskania choćby części należnego wynagrodzenia za wykonaną prace. Sąd Okręgowy wskazał, że od zasądzonej należności głównej zasadził odsetki od dnia 4 lutego 2012 r., tj. od daty skierowania przez powoda w stosunku do pozwanego wezwania do zapłaty obejmującego kwotę dochodzoną pozwem.
Podstawę rozstrzygnięcia przez Sąd Okręgowy o kosztach procesu stanowił przepisart. 98 § 1 k.p.c.
W wywiedzionej apelacji strona pozwana zaskarżyła powyższy wyrok w całości, zarzucając mu:

1
naruszenie przepisów postępowania:

a
art. 233 § 1 k.p.c.: poprzez wybiórczą ocenę materiału dowodowego w zakresie zeznań świadkówJ. N.orazM. S.i przyjęcie, że doszło do prawidłowego odbioru przedmiotu umowy stron, podczas gdy w świetle tej umowy nie doszło do prawidłowego odbioru na skutek braku wpływu dokumentów do sekretariatu wójta pozwanej gminy; poprzez uznanie wbrew zasadom logiki, wiedzy i doświadczenia życiowego, że mimo opóźnienia powoda w spełnieniu świadczenia i złożonego przez pozwanego oświadczenia o potrąceniu pozwanej nie należy się kwota kary umownej; poprzez wyprowadzenie z zeznań powoda i dowodów z dokumentów wniosków z nich niewynikających i sprzecznych z zasadami logiki i doświadczenia życiowego mianowicie, że powód złożył pismo w którym uznał naliczenie kar umownych za zasadne pod wpływem emocji, a tym samym jego oświadczenie woli nie ma znaczenia prawnego, kiedy zgodnie z wiedzą i doświadczeniem życiowym powód będąc profesjonalistą musi liczyć się z ryzykiem gospodarczym i nie może zasłaniać się emocjami

b
art. 244 k.p.c.,art. 247 k.p.c.w zw. zart. 252 k.p.c.poprzez naruszenie zakazów dowodowych i uznanie , że dowody z dokumentów pokontrolnych nie mogą wywoływać negatywnych skutków dla powoda, mimo iż dowody te zaprzeczają jego roszczeniom i są sprzeczne z jego zeznaniami;

2
błąd w ustaleniach faktycznych polegający na:

a
przyjęciu, że skuteczne potrącenie należnej kary umownej uznanej przez powoda nie miało miejsca z uwagi na to, że oświadczenie powoda zostało złożone pod wpływem emocji, jak również iż kara umowna była niezasadna mimo, iż poczynione ustalenia są sprzeczne ze zgromadzonym materiałem dowodowym;

b
wskazaniu na dzień 4 lutego 2002 r. jako początek biegu terminu naliczania odsetek od zasądzonej kwoty, mimo, że z okoliczności faktycznych wynika, że jeśliby uznać roszczenie za zasadne, to odsetki winny być zasądzone od dnia 4 lutego 2012 r.

3
naruszenie przepisów prawa materialnego:

a
art. 65 k.c.poprzez błędną wykładnię oświadczenia woli powoda zawartą w piśmie z dnia 25 stycznia 2011 r. w którym mimo, iż powód uznał naliczenie kary umownej za przekroczenie terminu oddania przedmiotu umowy do dnia 30 sierpnia 2010 r. Sąd Okręgowy wskazał, że ze względu na emocje nie doszło do skutecznego złożenia oświadczenia woli wbrew treściart. 60 k.c.

b
art. 483 § 1 k.c.w zw. zart. 471 k.c.poprzez jego zastosowanie i przyjęcie, że powód mógł zwolnić się z odpowiedzialności z tytułu kary umownej poprzez wykazanie okoliczności, iż nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania, mimo, iż zakres odpowiedzialności z kary umownej jest inny niż zart. 471 k.c.

Na tych podstawach strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie powództwa oraz zasądzenie na swoją rzecz kosztów procesu za obie instancje.
W odpowiedzi na apelację strona powodowa wniosła o oddalenie apelacji strony pozwanej i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja strony pozwanej nie jest zasadna.

Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne i wywody prawne Sądu I instancji i przyjmuje je za własne.
Przed przystąpieniem do odniesienia się do poszczególnych zarzutów apelacji, Sąd Apelacyjny zwraca uwagę na występowanie uchybień po stronie pozwanej – brak kontrasygnaty skarbnika. Znacznie istotniejszym problemem, w ocenie Sądu II instancji decydującym o treści orzeczenia jest nieterminowe wydawanie decyzji administracyjnych i uzgodnień przez właściwe jednostki administracji powiatowej i gminnej. Dla oceny sprawy szczególnie rażące są opóźnienia w wydawaniu decyzji przez stronę pozwaną, która występowała w podwójnej roli, organu administracyjnego w sferze imperium i strony umowy w sferze dominium. Powoduje to, że opóźnienia w wydaniu decyzji przekładały się na sytuację strony powodowej i naruszały równość stron umowy. Pozwana przenosiła skutek związany z czasem wydawania decyzji na powoda.
Zarzuty naruszeniaart. 233 § 1 k.p.c.; a – Sąd I instancji odniósł się do sposobu przedłożenia dokumentacji i nie było to wybiórcze wskazanie, wyjaśnił dlaczego przyjął przedłożenie dokumentacji w dniu 22 maja 2010 r. za skuteczne. Podzielić należy podaną argumentacje, uprawnione do przyjęcia dokumentacji osoby przyjęły ją wskazując na prawidłowe jej wykonanie, co powoduje, że miejsce złożenia nie było decydujące – upoważnieni dwaj pracownicy wspólnie a nie sekretariat wójta. Istota polega na przyjęciu bez zastrzeżeń całości dokumentacji przez uprawnione osoby, stąd wcześniejszy etap składania dokumentacji nie miał wpływu na wywiązanie się ze zobowiązania.
W punktach 1b i 1c oraz punkcie 3 zarzutów apelacji strona pozwana odnosi się do oświadczenia o karach umownych. Rozróżnienia wymaga potwierdzenie daty złożenia dokumentacji i potwierdzenie opóźnienia w stosunku do umowy, od uznania odpowiedzialności za opóźnienie i uznania kary umownej. Sąd I instancji odnosi się do tej okoliczności. Wskazać nadto należy, że powód nie złożył oświadczenia o uznaniu długu a oświadczenie o przyznaniu opóźnienia, dowodząc następnie, że nastąpiło ono nie z jego winy, a przyczyn leżących po stronie pozwanej. Analiza treści pisma z dnia 25 stycznia 2011 r. prowadzi do wniosku, że nie jest ono uznaniem zasadności kar, zawiera wniosek o umorzenie kar, bądź postępowanie zgodnie z umową dlatego między innymi, że „posiadam swój honor, który przedkładam ponad pieniądze”, a „spóźnienie nie wynikło z mojej winy tylko z powodu przewlekłych procedur administracyjnych”/ k.120 /. Ocena Sądu I instancji w końcowym rezultacie jest trafna, przy uwzględnieniu całej treści pisma i okoliczności jego złożenia.
Kolejny punkt - 2 dotyczy dokumentów, wyniki kontroli, niekorzystne w wielu punktach dla Gminy nie mogą jednak odnosić się do już wykonanych i zaakceptowanych czynności odbioru I etapu prac, w dodatku nie są one przedmiotem niniejszego postępowania, roszczenie dotyczy zapłaty za II etap prac, a pozwana nie zgłaszała do ponownego rozliczenia I etapu. Na marginesie tylko uwaga, że wyniki prac pierwszego etapu były podstawą II etapu wykonanego i zrealizowanego także wykonawczo.
Odnośnie punktu 4 - data w wyroku stanowi oczywistą omyłkę podlegającą sprostowaniu z urzędu wobec wykroczenia poza żądanie pozwu i oddalenie żądania prawomocnie w części.
Zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego dotycząart. 65 k.c.iart. 60 k.c.i oceny oświadczenia z dnia 25 stycznia 2011 r., zostały już powyżej omówione w zakresie ustaleń faktycznych a w rezultacie nie uwzględnienia ich w ustaleniach faktycznych spowodował, że zarzut naruszenia prawa materialnego także nie jest skuteczny.
Sąd Apelacyjny podziela pogląd o możliwości wykazania, że w sytuacji w której strona umowy nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania w terminie nie może także być zobowiązana do uiszczenia kary umownej. / por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2010 r. II CSK 180/10 LEX nr 970070/. Natomiast w sprawie nie występował problem związany z nie poniesieniem szkody przez wierzyciela, stąd sąd nie rozważał tego zagadnienia, gdyż wyprzedza go zasada odpowiedzialności – brak odpowiedzialności za opóźnienie skutkuje brakiem podstawy dla domagania się kary umownej. Przypomnieć trzeba uwagi wstępne i rolę Gminy, pozwanej w tym procesie, w postępowaniu administracyjnym. Na marginesie wskazany w apelacji protokół kontroli Gminy wykazał szereg uchybień w sposobie prowadzenia postępowania przetargowego, ale nie można ich ewentualnych skutków przenosić na kontrahenta umowy. Wskazać należy także na konieczność zmiany w już wykonanym opracowaniu w związku z czterokrotnie niższymi środkami na inwestycję co obciąża pozwaną i nie miało wpływu na wykonanie właściwe pierwotnego zakresu prac, a co odnosi się do twierdzeń o poprawianiu dokumentacji po terminie – wynikało ono ze stanowiska pozwanej i posiadanych przez nią środków na inwestycje. Rozbieżność posiadanych środków i nie poinformowanie o ich wysokości wykonawcy także obciąża pozwaną.
Z przedstawionych przyczyn apelacja nie została uwzględniona –art. 385 k.p.c., a o kosztach orzeczono na podstawieart. 98 k.p.c.w zw. zart. 391 § 1 k.p.c.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Krakowie
date: '2013-05-10'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Maria Kus-Trybek
- Teresa Rak
- Jan Kremer
legal_bases:
- art. 233 § 1 k.p.c.
- art. 483 § 1 k.c.
recorder: st.sekr.sądowy Beata Lech
signature: I ACa 332/13
```