You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I ACa 813/12

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 9 maja 2013 r.
Sąd Apelacyjny w Lublinie, I Wydział Cywilny
w składzie:

Przewodniczący - Sędzia

SA Bogdan Radomski

Sędzia:
Sędzia:

SA Ewa Popek (spr.)
SA Alicja Surdy

Protokolant

sekr. sądowy Agnieszka Pawlikowska

po rozpoznaniu w dniu 9 maja 2013 r. w Lublinie na rozprawie

z powództwaM. M. (1)iM. M. (2)
przeciwkoTowarzystwu (...) Spółce Akcyjnejz siedzibą wW.jako następcy prawnemu(...) Spółki AkcyjnejwW.
o odszkodowanie, zadośćuczynienie i rentę

na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia11 października 2012 r., sygn. akt I C 527/09

oddala apelację.

Sygn. akt I A Ca 813/12

UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 11 października 2012 roku Sąd Okręgowy w Lublinie:
I. zasądził od pozwanego(...) Spółki Akcyjnejz siedzibą wW.na rzecz powodaM. M. (1):
a) tytułem odszkodowania kwotę 42.814,92 zł z ustawowymi odsetkami od5 listopada 2007 roku do dnia zapłaty,
b) tytułem zadośćuczynienia kwotę 67.500 zł z ustawowymi odsetkami od daty uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty;
II. zasądził od pozwanego(...) Spółki Akcyjnejz siedzibą wW.na rzecz powodaM. M. (2)płatne do rąk ojca małoletniegoM. M. (1):
a) tytułem zadośćuczynienia kwotę 70.000 zł z ustawowymi odsetkami od daty uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty,
b) tytułem skapitalizowanej renty kwotę 4.800 zł z ustawowymi odsetkami od21 lipca 2009 roku do dnia zapłaty,
c) kwotę 140 zł z ustawowymi odsetkami od 16 lipca 2009 roku do dnia zapłatyi rentę w kwocie po 400 zł miesięcznie płatną do dnia 15-go każdego kolejnego miesiąca poczynając od sierpnia 2009 roku z odsetkami ustawowymi na wypadek uchybienia terminowi płatności każdej z rat;
III. oddalił powództwo w pozostałej części;
IV. zasądził od pozwanego na rzecz powodaM. M. (1)kwotę 313,20 zł tytułem zwrotu części kosztów procesu, nie obciążył powodaM. M. (2)kosztami procesu na rzecz pozwanego;
V. nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowegow Lublinie kwotę 10.186 zł tytułem części kosztów sądowych, odstąpił od obciążania powodów pozostałymi nieuiszczonymi kosztami sądowymi.
Postanowieniem z dnia 11 października 2012 roku Sąd Okręgowy umorzył postępowanie w zakresie żądania o zasądzenie odsetek za okres od dnia5 października 2007 roku do daty uprawomocnienia się wyroku od kwot zadośćuczynienia 87.5000 zł i 90.000 zł (k. 416).
W uzasadnieniu wyroku Sąd Okręgowy wskazał na następujące ustaleniai motywy swego rozstrzygnięcia.

D. M.zmarła 10 stycznia 2007 roku w następstwie obrażeń doznanych po potraceniu przez kierującego pojazdemS. B.. Prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego wL.z 24 maja 2007 rokuw sprawie II K 335/07S. B.został uznany za winnego tego, że 10 stycznia 2007 roku naruszył umyślnie zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowymw ten sposób, że kierując samochodem osobowym markiV. (...)
nr rej. (...)nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych, nie zachował szczególnej ostrożności w warunkach złej widoczności, nie podjął bez zwłoki manewru hamowania, w wyniku czego najechał na idącą prawym pasem jezdni piesząD. M., która w wyniku doznanych obrażeń ośrodkowego układu nerwowego poniosła śmierć, tj. popełnienia przestępstwa zart. 177 § 2 k.k.Odpowiedzialność gwarancyjną z tytułu odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych ponosi(...) Spółka Akcyjnaz siedzibą wW.. Nieprawidłowością popełnioną przezD. M.było poruszanie się prawą stroną drogi, prawym pasem ruchu w pobliżu jej krawędzi, w tym samym kierunku, w którym jechał za nią samochódV.- zamiast lewą stroną drogi lub lewym jej poboczem. Piesza idąc prawą stroną jezdni nie miała możliwości obserwacji drogi przed pojazdem. Nie widziała nadjeżdżającego samochodu, nie mogła zareagować na jego obecność na drodze i ustąpić miejsca. Piesza swoim zachowaniem wytworzyła stan zagrożenia będący pierwotną przyczyną wypadku. Jednakże do wypadku przyczynił się głównieS. B., który jadąc z nadmierną prędkością ok. 70-80 km/h, pomimo administracyjnego ograniczenia prędkości w tym miejscu do 50 km/h, nie obserwował należycie drogi. Pieszą zobaczył dopiero po potrąceniu, pomimo że w światłach mijania powinien ją dostrzec z odległości nie mniejszej niż 20 m. Skutkowało to potrąceniem pieszejz pełną prędkością pojazdu. Sprawca wypadku miał możliwość uniknięcia zdarzenia gdyby poruszał się z prędkością bezpieczną dostosowaną do warunkówi widoczności - z prędkością ok. 38 km/h. Poruszanie się z prędkością administracyjną nie skutkowałoby uniknięciem potrącenia pieszej. Przy dozwolonej prędkości samochodu 50 km/h uderzenie nastąpiłoby z prędkością ok. 42 km/h. Zachowanie kierowcy miało znacznie większy wpływ na zaistnienie wypadku, niż zachowanie pieszej.
D. M.w dacie śmierci miała niespełna 30 lat. Pracowała zawodowo w charakterze specjalisty ds. księgowości w(...)P.Sp. zo.o. wL.uzyskując dochód za okres od 1 stycznia 2006 roku do 30 czerwca 2006 rokuw kwocie 1.075,59 zł (praca w wymiarze 1/4 etatu), w(...) Sp. z o.o., gdzie uzyskała dochód za ten sam okres 2006 roku w kwocie 10.003,17 zł (pracaw wymiarze pół etatu) oraz w(...) Spółce Akcyjnej, gdzie uzyskała dochódza rok 2006 w kwocie 12.574,18 zł. Na pełny etat zatrudnienie wS. P.podjęła od 1 lipca 2006 roku, rezygnując z pracy w pozostałych dwóch firmach ((...)i(...)P.). Uzyskiwała tam miesięcznie kwoty od 1.547,52 zł do 1.697,50 zł. Średnie miesięczne wynagrodzenie za ostatnie 3 miesiące wS. P.wyniosło 1.633,08 zł netto. W powyższychfirmach (...)pracowała również w 2005 roku.W roku podatkowym 2005 osiągnęła dochód z wynagrodzenia za pracę w kwocie 19.633,08 zł.D. M.w 2005 roku prowadziła plantację ziół - kozłka lekarskiego i lubczyku (arcydzięgla) na obszarze ok. 1 ha. Prace mechaniczne sprzętem rolniczym wykonywał mążM. M. (1), natomiast pozostałą częśćD. M.. Cały zbiór z uprawy z roku 2005 został sprzedany: 26 maja 2006 roku kozłek lekarski za 19.726,88 zł i arcydzięgiel 16 lutego 2006 roku za 7.151,55 zł. Dochód netto to odpowiednio kwoty 16.676,88 zł i 5.844,55 zł, co łącznie daje kwotę 22.521,43 zł.D. M.codziennie od poniedziałku do piątku po pracy zawodowej, jak również w weekendy, zajmowała się synem, domem i pomagaław gospodarstwie męża. Byłą osobą bardzo aktywną, pracowitą.
M. M. (1)prowadził gospodarstwo rolne - uprawiał głównie zboże oraz hodował trzodę chlewną. Był właścicielem około 14 ha gruntów. Dzierżawił kolejny obszar około 14 ha. W dniu 3 listopada 2004 roku zawarł umowę kredytową na sfinansowanie kosztów modernizacji budynku inwentarskiego z przeznaczeniemdo chowu trzody chlewnej oraz kosztu zakupu maszyn i urządzeń rolniczychw kwocie 150.478 zł na okres do 30 września 2016 roku oraz w dniu 22 listopada 2001 roku umowę o kredyt preferencyjny na kwotę 100.000 zł na okres do30 października 2011 roku. W 2006 rokuM. M. (1)uzyskał „przeliczeniowy” dochód roczny w kwocie 22.740 zł. W 2005 rokuM. M. (1)otrzymał jednolitą płatność obszarową 3.748,50 zł, uzupełniającą płatność obszarową w wysokości 4.367,95 zł. W 2006 roku otrzymał płatność bezpośrednią do gruntów rolnychw kwocie 9.777,88 zł oraz jednolitą płatność obszarową w kwocie 4.602,82 złi uzupełniającą płatność obszarową w kwocie 5.175,06 zł. W roku 2007 uzyskał płatność do gruntów rolnych w kwocie 5.023,66 zł, uzupełniającą płatność obszarową w kwocie 4.217,21 zł.M. M. (1)prowadził gospodarstwoz nastawieniem na hodowlę trzody chlewnej. Zboża uprawiał głównie na potrzeby paszowe dla prowadzonej hodowli. Co kilka lat stosuje płodozmian, uprawiając buraki i ziemniaki. W 2007 roku zaprzestał hodowli świń. Zrezygnował z dzierżaw, obsiewa zbożem swój grunt 15,22 ha. W 2005 rokuM. M. (1)z gospodarstwa rolnego uzyskał dochód bezpośredni (bez odliczania amortyzacji budynków i rat kredytowych oraz kosztów pośrednich) w kwocie ok. 64.460 zł, w roku 2006- 45.308 zł, w 2007 - 4.707 zł, w 2008 - 27.201 zł, w 2009 - 17.390 zł, w roku 2010- 28.310 zł. Od roku 2011 dochód ten kształtował się średnio na poziomie 28.310 zł. Przełom roku 2006 i 2007 był etapem kryzysu nadprodukcji wieprzowiny w krajui w Europie. Rok 2007 nie poprawił tej sytuacji.
Jeszcze przed wypadkiem żonyM. M. (1)był hospitalizowanyw okresie od 24 do 30 listopada 2006 roku z rozpoznaniem ostrego zapalenia trzustki. Nie istniały u niego przeciwwskazania do wykonywania pracw gospodarstwie z przyczyn gastrologicznych. Stan jego zdrowia pozwalałna hodowlę tuczników. W październiku 2007 roku stwierdzono uM. M. (1)wzrost aktywności enzymów trzustkowych. Nie można jednak jednoznacznie stwierdzić czy stanM. M. (1)uległ trwałemu pogorszeniu z uwagi na brak dokumentacji z dalszego leczenia. Decyzją Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego z 21 maja 2008 roku odmówionoM. M. (1)prawado renty rolniczej z tytułu niezdolności do pracy. Lekarz orzecznik nie uznał powoda za całkowicie niezdolnego do pracy gospodarstwie rolnym.
M. M. (2)w dacie śmierciD. M.miał 7 lat. Uczęszczałdo „zerówki”. Jest jedynym dzieckiem zmarłej.D. M.odprowadzałago do przedszkola, zabierała po pracy z przedszkola lub od znajomych - sąsiadów małżonkówB., którzy go odbierali wraz ze swoim dzieckiem. Obecnie czynności te wykonuje ojciecM. M. (1). Pomaga synowi w odrabianiu lekcji, zawozigo i odbiera ze szkoły.M. M. (2)po śmierci matki korzystał z pomocy psychologa. Wspomina matkę. Stał się zamknięty w sobie. W szkole daje sobie radę. Nie sprawia problemów wychowawczych. Ojciec odwozi go do szkoły oddalonejo 2 km od miejsca zamieszkania, pomaga synowi przy odrabianiu lekcji, przygotowuje posiłki, sprząta i pierze.
M. M. (1)iM. M. (2)po śmierciD. M.od 10 stycznia 2007 roku otrzymują rentę rodzinną z ZUS podlegającą podziałowi na 2 równe części: od 1 marca 2008 roku - 698,80 zł (do wypłaty 610,35 zł, ½ = 305,18 zł),od 1 marca 2009 roku - 741,43 zł (do wypłaty 650,08 zł, ½ = 325,04 zł), od 1 marca 2010 roku - w kwocie 775,69 zł (do wypłaty 677,79zł, ½ = 338,90 zł), od 1 marca 2011 roku - 799,75 zł (do wypłaty 696,77 zł, ½ = 348,39 zł) i od 1 marca 2012 roku- 870,76 zł (do wypłaty 754,58 zł, ½ = 377,29 zł). Rentę przyznano do 31 marca 2016 roku.
Powodowie pismem, doręczonym 5 października 2007 roku, wezwali pozwanego do zapłaty na rzeczM. M. (2)kwoty 100.000 zł z tytułu zadośćuczynienia i renty wyrównawczej w kwocie 1.000 zł miesięcznie oraz na rzeczM. M. (1)kwoty 100.000 zł z tytułu zadośćuczynienia, 50.000 zł z tytułu odszkodowania i 12.000 zł z tytułu kosztów nagrobka.
W trakcie postępowania likwidacyjnego pozwany wypłaciłM. M. (2)31 października 2007 roku - 7.000 zł i 4 lutego 2009 roku - 3.000 zł,M. M. (1)31 października 2007 roku - 10.000 zł z tytułu zadośćuczynienia, 3 czerwca 2008 roku - 797,50 zł z tytułu utraconych zarobków oraz 24 lutego 2009 roku - 2.500 zł, 17 grudnia 2007 roku - 6.020,70 zł z tytułu kosztów nagrobka, przy uwzględnieniu 50% przyczynieniaD. M.do powstania szkody.
Sąd Okręgowy ustalił powyższy stan faktycznych na podstawie wymienionych w uzasadnieniu dowodów z dokumentów, zeznań świadkówA. B.,P. B.,T. M., zeznań powodaM. M. (1), opinii biegłychJ. J.iW. K. (1),A. M.,F. F. (1), opinii(...) Ośrodka Doradztwa RolniczegowK., uznając wymienione dowody z dokumentów i osobowe za wiarygodne i podzielającw całości opinię biegłych za wyjątkiem opiniiW. K. (1), która została uznana za wiarygodna jedynie w części. Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie zart. 11 k.p.c.sąd cywilny jest związany ustaleniami zawartymi w wyroku karnym, a więcw zakresie uznania sprawstwaS. B.i okoliczności wypadku zawartymi w opisie przypisanego mu przestępstwa. Spór między stronami sprowadzał się do kwestii przyczynienia się poszkodowanej do powstania szkody,z tego też względu strona pozwana kwestionowała opinię biegłegoJ. J., który uznał, żeD. M.przyczyniła się do zaistnienia zdarzeniaw mniejszym stopniu niż kierowca. Sąd Okręgowy podzielił wnioski tej opinii, nie aprobując w większej części wniosków biegłegoW. K. (1). Zdaniem Sądu Okręgowego przyjęcie stanowiska biegłegoW. K. (1),że to wyłącznieD. M.spowodowała stan zagrożenia, sprowadzałoby się do uznania, że kierujący pojazdem nie ponosi winy za wypadek. Takie stanowisko nie może się ostać z uwagi na prawomocny wyrok skazujący - a więc rozstrzygający o winie kierowcy.
Sąd Okręgowy wskazał, że do oceny prawnej skutków zdarzenia - wypadkuz 10 stycznia 2007 roku znajdą zastosowanie przepisykodeksu cywilnegoobowiązujące w dacie zdarzenia, a więcart. 446 § 3 k.c.- odnośnie odszkodowaniaiart. 448 k.c.w zw. zart. 24 k.c.- odnośnie zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych.
Sąd Okręgowy przyjął przyczynienie sięD. M.do powstania szkody na poziomie 20%.D. M.poruszała się nieprawidłową stroną jezdni. Naruszyła zasady bezpieczeństwa, których przestrzegania należy wymagać od każdego uczestnika ruchu drogowego, również od pieszego.D. M.szła wczesnym rankiem (było jeszcze ciemno), w ciemnym ubraniu, bez odblasków. Chodnik znajdował się tylko po tej stronie jezdni, po której szła (prawej), zaledwie 30 m dalej. Faktem powszechnie znanym jest stan polskich dróg, zwłaszczaw małych miejscowościach. Są one wąskie, bez poboczy, nieprzystosowane do ruchu pieszych. Poruszanie się nawet lewą stroną stanowi potencjalne zagrożenie. Poszkodowana szła w kierunku chodnika, który znajdował się tylko po tej stronie, po której właśnie się poruszała. Sąd Okręgowy podzielił opinię biegłegoJ. J., zgodnie z którą to głównie na kierowcy spoczywa obowiązek zapobieżenia sytuacjom ekstremalnym, gdyż to kierujący porusza się pojazdem, który stanowi zdecydowanie większe zagrożenie niż pieszy - z przyczyn oczywistych- zdecydowanie większej masy, prędkości. Na kierowcy spoczywa obowiązek skutecznej obserwacji drogi, a więc takiej, która pozwoli na dostrzeżenie przeszkody. W tym kontekście Sąd Okręgowy stwierdził, że kierujący pojazdemS. B.nie tylko przekroczył dozwoloną administracyjnie prędkość 50 km/hw miejscu zdarzenia, ale również nie zastosował prędkości bezpiecznej. Prędkość bezpieczna nie jest równoznaczna z dozwoloną. Zgodnie z przepisami ustawyo ruchu drogowym, jak i z regułami bezpieczeństwa prędkość należy dostosowaćdo warunków panujących na drodze. Z opinii biegłegoJ. J.wynika,że byłaby to prędkość ok. 38 km/h. Kierowca zawsze powinien dostosować prędkość nie tylko do warunków na drodze, ale również do swoich umiejętności czy też „ułomności” (słabszy wzrok, słabszy czas reakcji), zwłaszcza w warunkach utrudnionych (ciemność, mgła, deszcz). Obaj biegli stwierdzili jednoznacznie,że zachowując prędkość dozwoloną administracyjnie sprawca i tak nie uniknąłby uderzeniaD. M.. Nie świadczy to jednak o tym, że toD. M.wywołała zaistniałą sytuację i jest za nią odpowiedzialna całkowicie. Kierowca nie zauważył pieszej, a powinien. Dostrzegł ją dopiero, gdy znalazła się na masce samochodu. Świadczy to o tym, że nienależycie obserwował drogę. Z powyższych względów Sąd Okręgowy uznał, że przyczynienie na poziomie 20% jest odzwierciedleniem proporcji naruszonych norm i zasad przez obydwoje uczestników ruchu drogowego.
Sąd Okręgowy uznał za uzasadnione żądanie na rzeczM. M. (1)zasądzenia odszkodowania na podstawieart. 446 § 3 k.c.Negatywne emocje (ból, poczucie osamotnienia, krzywdy i zawiedzionych nadziei po śmierciD. M.) wywołały u męża zmarłej poszkodowanej osłabienie aktywności życiowej.M. M. (1)zrezygnował z głównej działalności gospodarczej, z którą wiązał przyszłość - z hodowli świń. Zaciągnął kredyty na modernizację budynków inwentarskich, dzierżawił dodatkowy areał użytków rolnych. Nawet bez szczegółowego dociekania konkretnych zdarzeń lub stopnia ich prawdopodobieństwa - można na zasadzie domniemań faktycznych (art. 231 k.p.c.) przyjąć, że pogorszyła się dotychczasowa sytuacja jego rodziny. Użyty wart. 446 § 3 k.c.zwrot „znaczne pogorszenie sytuacji życiowej” należy więc odczytywać nie tylko w materialnym aspekcie zmienionej sytuacji bliskiego członka rodziny zmarłego, któreto pogorszenie niewątpliwie nastąpiło, ale w szerszym kontekście, uwzględniającym przesłanki pozaekonomiczne określające tę sytuację - utratę oczekiwania przez męża na pomoc i wsparcie żony. Było to wsparcie nie tylko emocjonalne, ale również wymierne finansowo.D. M.pomagała mężowi w gospodarstwie, wypracowując udział w dochodach z działalności rolniczej męża. PonadtoD. M.pracowała zawodowo i dodatkowo prowadziła uprawę ziół. Jej stały dochód z umowy o pracę dawał rodzinie poczucie stabilizacji, zwłaszcza mając na uwadze zaciągnięte kredyty bankowe, które należało regularnie spłacać. W 2006 roku dochody obojga małżonków były na podobnym poziomie: dochody nettoM. M. (1)wyniosły 45.308 zł, a dochodyD. M.wyniosły około 19.800 zł z tytułu wynagrodzenia za pracę (przy przyjęciu średniego miesięcznego zarobku netto w kwocie 1.650 zł i około 22.520 zł z uprawy ziół, co łącznie dało kwotę 42.300 zł. Łącznie małżonkowie uzyskali około 87.600 zł. Od tych łącznych dochodów należało odjąć wskazane w opinii(...) Ośrodka Doradztwa RolniczegowK.koszty spłat odsetek od kredytów - 2.489 zł i koszty pośrednie, nie uwzględnione we wcześniejszych wyliczeniach - 11.254 zł, bowiem przy wspólnym prowadzeniu gospodarstwa domowego kredyty i koszty działalności gospodarczej męża obciążały też niewątpliwe dochody żony z jej pracy. Łączny dochód małżonków po uwzględnieniu tych kosztów wynosił kwotę 73.857 zł, która podzielona przez 12 miesięcy daje kwotę 6.154,75 zł, a podzielona na 3 osoby daje kwotę 2.051 zł.
Sąd Okręgowy zauważył, że powód jest osobą pozostającą pod opieką lekarza gastrologa. Niewątpliwie zgon żony nasilił stany stresowe. W sytuacji więc, gdy nawet stan zdrowia wdowca, nie pozostający w związku przyczynowym ze śmiercią żony, należy uwzględniać przy ocenie znacznego pogorszenia się jego sytuacji życiowej, to tym bardziej należy go uwzględnić, gdy jest pośrednio związany ze śmiercią (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 grudnia 2010 roku, I PK 88/10, OSNP 2012/3-4/37). Małżonkowie w równy sposób przyczyniali się do utrzymania rodziny, którą założyli. Nawet jeśliD. M.zrezygnowałaby z uprawy ziółi tak wnosiłaby do dorobku małżonków wynagrodzenie za pracę oraz pomagałaby mężowi w pracach w gospodarstwie, prowadziła gospodarstwo domowe.D. M.swój obowiązek alimentacyjny względem dziecka wykonywała również przez osobistą pieczę i starania. Obecnie te sferę obowiązków przejął ojciec - powódM. M. (1). Ograniczył częściowo zakres prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej. Kolejne lata od śmierciD. M.to spadek dochodówM. M. (1). Wprawdzie nie jest to tendencja stała, bowiem kolejne lata wykazują bądź spadki, bądź wzrosty w stosunku do poprzednich, ale jednak w żadnym rokuM. M. (1)nie osiągnął już takich dochodów jak za życiaD. M.. Przyjmując nawet, że działalność powoda z biegiem lat traciłaby na opłacalności, bez względu na śmierć żony, to jednak mógł on liczyć na jej wsparcie finansowe i zabezpieczenie spłat rat kredytowych. Ponadto zapewniała też bezpieczeństwo finansowe ich synowi. Mając na uwadze wyżej wymienione okoliczności Sąd Okręgowy uznał, że nastąpiło znaczne pogorszenie sytuacji życiowej powodaM. M. (1). Zważywszy, że w dacie śmierciD. M.miała dopiero 30 lat (ukończyłaby je(...)roku) przed małżeństwemM.rozciągała się perspektywa życia co najmniej na poziomie średniej krajowej - w dużej mierze dzięki pracowitości i zaradnościD. M.. Sąd Okręgowy uznał, że kwota rekompensująca pogorszenie sytuacji życiowejM. M. (1)winna wynosić 50.000 zł. Po obniżeniu jej o 20% przyczynienia i wypłaconą kwotę 797,50 zł pozostaje kwota 39.202,50 zł (50 000 zł - 20% - 797,50 zł), która podlega zasądzeniu na podstawieart. 446 § 3 k.c.Do zasądzenia pozostała również kwota 3.612,42 złna podstawieart. 446 § 1 k.c.z tytułu kosztów nagrobka, po uwzględnieniu,że przyczynienie wynosiło 20%, a nie 50% jak przyjął pozwany wypłacając odszkodowanie. Wobec tego Sąd Okręgowy zasądził na rzeczM. M. (1)odszkodowanie w wysokości 42.814,92 zł (39.202,50 zł + 3.612,42 zł) oraz oddaliłw pozostałej części jego żądanie z tego tytułu.
Sąd Okręgowy uznał za uzasadnione żądanie zadośćuczynienia z tytułu naruszenia dóbr osobistych powodów - prawa do życia rodzinnego i utrzymania tego rodzaju więzi stanowi. Sąd Okręgowy miał na uwadze, że zadośćuczynienie ma charakter kompensacyjny, a więc musi przedstawiać odczuwalną wartość ekonomiczną, nie będącą jednakże wartością nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy. Śmierć osoby bliskiej powoduje u rodziny poczucie krzywdy, osamotnienia i pustki. Po tym fakcie następuje jednak okres żałoby, w którym bliscy osoby zmarłej próbują wrócić do „normalnego” życia i na nowo je ułożyć. PowódM. M. (1)został osamotniony, pozbawiony wsparcia emocjonalnego bliskiej osoby. Jego ból i cierpienie potęguje fakt, że żona osierociła ich syna w tak młodym wieku, a ciężar wychowania spadł tylko na ojca.M. M. (2)w dacie śmierci matki miał niespełna 7 lat i wymagał jej wsparcia i opieki jeszcze przez długi czas. Był zżyty z matką. Strata matki wywołała u niego zaburzenia emocjonalne,z powodu których korzystał z pomocy psychologa. Zamknął się w sobie, stał się smutnym dzieckiem. Niewątpliwie z czasem ból ten minie,M. M. (2)przystosuje się do nowej sytuacji, jednak zostanie półsierotą. Żadna kwota zadośćuczynienia nie zdoła wypełnić małemu dziecku pustki po śmierci matki. Zadośćuczynienie winno więc przynajmniej w materialnie wymierny sposób zrekompensować tę nieocenioną stratę. Mając na uwadze te okoliczności Sąd Okręgowy uznał, że wysokość zadośćuczynienia należnego każdemu z powodów winna wynosić po 100.000 zł. Uwzględniając przyczynienie w wysokości 20%i kwoty wypłacone przez pozwanego w trakcie postępowania likwidacyjnego (odpowiednio w wysokości 12.500 zł i 10.000 zł) Sąd Okręgowy zasądził na rzeczM. M. (1)kwotę 67.500 zł (100.000 zł - 20% - 12.500 zł = 67.500 zł) i na rzeczM. M. (2)kwotę 70.000 zł (100.000 zł - 20% - 10.000 zł = 70.000 zł).
Sąd Okręgowy uznał za uzasadnione żądanie zasądzenia renty na rzeczM. M. (2)na podstawieart. 446 § 2 k.c.. Przepisart. 446 § 2 k.c.uzależnia skuteczne domaganie się zasądzenia renty od istnienia obowiązku alimentacyjnego po stronie osób zmarłych (art. 128 i 133 kro), ich możliwości zarobkowychi majątkowych oraz zakresu potrzeb uprawnionego (art. 135 § 1 kro). Renta ma charakter odszkodowawczy, stanowi wynagrodzenie straty, jakiej doznała osoba uprawniona do alimentacji przez niemożność uzyskania świadczenia zezwalającego na zaspokojenie jej wszystkich potrzeb. Zmierza zatem do restytucji, w granicach możliwych do zrealizowania, stanu rzeczy, jaki istniał w chwili zdarzenia wywołującego szkodę. Określenie wysokości należnego uprawnionemu świadczenia uwzględniać powinno kwotę, jaką zobowiązany alimentowałby go. W sprawie została spełniona pierwsza przesłanka - istnienie obowiązku alimentacyjnego.D. M.była obciążona ustawowym obowiązkiem alimentacyjnym względem synaM. M. (2). Jako matka małego jeszcze dziecka obowiązek ten realizowała również poprzez osobiste starania. Przy ustalaniu zakresu zobowiązania zmarłej należało dokonać oceny nie tylko rzeczywiście uzyskiwanych przez nią dochodów (na poziomie około 40.000 zł w ostatnim roku przed śmiercią), ale jej możliwości zarobkowych. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że zmarła była osobą zaradną, energiczną, ciężko pracującą, umiejącą godzić pracę zawodową pracęw gospodarstwie z obowiązkami domowymi. Sąd Okręgowy uznał więc za zasadne świadczenie matki w kwocie około 1.000 zł. Przy uwzględnieniu przyczynienia na poziomie 20%, daje to kwotę 800 zł miesięcznie. PowódM. M. (2)otrzymuje rentę z ZUS. Wyliczenie nie musi być drobiazgowe i ściśle matematyczne, dlatego też Sąd Okręgowy zasądził na rzeczM. M. (2)kwotę 400 zł (1.000 zł - 20%- 400 zł = 400 zł) z tytułu renty bieżącej od 1 sierpnia 2009 roku. Za część miesiąca lipca 2009 roku od daty wniesienia pozwu, nie objętą rentą skapitalizowaną zasądzono kwotę 140 zł (odpowiednią część kwoty 400 zł). Zasadność żądania renty skutkowała też uznaniem za uzasadnione żądanie renty skapitalizowanej za okres roku przed wniesieniem pozwu, tj. od 21 lipca 2008 roku do 20 lipca 2009 roku. Rentę skapitalizowaną również zasądzono w kwocie po 400 zł za każdy miesiącz odsetkami ustawowymi od daty wniesienia pozwu, zgodnie z żądaniem.
Sąd Okręgowy wskazał, że kwoty zadośćuczynienia zostały zasądzonez odsetkami od dnia uprawomocnienia się wyroku (zgodnie z żądaniem wyrażonym na rozprawie 20 września 2012 roku). Kwota odszkodowania na rzecz powodaM. M. (1)została zasądzona z odsetkami ustawowymi od 5 listopada 2007 roku, doliczając 30 dni na zapłatę od zgłoszenia szkody. Żądanie zasądzenia renty skapitalizowanej wprawdzie na etapie postępowania likwidacyjnego nie było zgłaszane pozwanej, ale powód domagał się przyznania renty bieżącej, toteż pozwana miała świadomość zgłoszonych w tym zakresie roszczeń. Pozwani jednakże żądali zasądzenia odsetek od dnia wniesienia pozwu, toteż Sąd takie żądanie uwzględnił. Powodowie żądali również zastrzeżenia odsetek ustawowychna wypadek uchybienia terminowi płatności którejkolwiek z rat renty bieżąceji to żądanie Sąd również uznał za uzasadnione.
Pełnomocnik powodów na rozprawie 20 września 2012 roku, w obecności pełnomocnika pozwanego, zrzekł się roszczenia w zakresie odsetek od kwot zadośćuczynienia 87.500 zł i 90.000 zł żądanych dla powodów od 5 października 2007 roku do uprawomocnienia wyroku. Sąd Okręgowy umorzył postępowanie w tej części na podstawieart. 355 k.p.c.w zw. zart. 203 k.p.c.
O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł na podstawieart. 100 k.p.c.
Na podstawie art. 113 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych Sąd Okręgowy obciążył pozwanego częścią nieuiszczonych kosztów sądowych stosowanie do wyniku sprawy.

Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany, zaskarżającgo w następującej części:
1) w zakresie pkt I pppkt a) w części ponad kwotę 24.202,50 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 5 listopada 2007 roku do dnia zapłaty.;
2) w zakresie pkt I ppkt a) co do kwoty 3.612,42 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 5 listopada 2007 roku do dnia zapłaty.;
3) w zakresie pkt I ppkt a) w części dotyczącej ustawowych odsetek od kwoty 15.000 zł za okres od 5 listopada 2007 roku do dnia 11 października 2012 roku,
4) w zakresie pkt I ppkt b) w części ponad kwotę 7.500 zł z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty
5) w zakresie pkt II ppkt a) ponad kwotę 10.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty,
6) w zakresie pkt II ppkt b) ponad kwotę 660 zł z ustawowymi odsetkami od dnia21 lipca 2009 roku do dnia zapłaty,
7) w zakresie pkt II ppkt b) w części dotyczącej ustawowych odsetek od kwoty660 zł za okres od 21 lipca 2009 roku do dnia 11 października 2012 roku,
8) w zakresie pkt II ppkt c) ponad kwotę 19.25 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 16 lipca 2009 roku do dnia zapłaty,
9) w zakresie pkt II ppkt c) w części dotyczącej ustawowych odsetek od kwoty9,25 zł za okres od 16 lipca 2009 roku do dnia 11 października 2012 roku,
10) w zakresie pkt II ppkt c) ponad kwotę 55 zł miesięcznie poczynając od sierpnia 2009 roku z ustawowymi odsetkami od uchybienia terminowi płatności każdej z rat;
11) w zakresie pkt IV i V.
Pozwany zarzucił:
I. naruszenie przepisów prawa procesowego:
1) sprzeczność istotnych ustaleń Sądu I instancji z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, tj. naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, wynikającej z treściart. 233 § 1 k.p.c.poprzez:
- wyprowadzenie z treści materiału dowodowego (opinii biegłych z zakresu rekonstrukcji wypadków tj.J. J.iW. K. (1)) wnioskówz nich nie wypływających, a polegających na przyjęciu przez Sąd I instancji,żeD. M.swoim zachowaniem przyczyniła się do powstania wypadkua w konsekwencji swojej śmierci jedynie w 20 %, podczas gdy z materiału dowodowego sprawy, a w szczególności z treści pisemnej opinii biegłego sądowegoW. K. (1)wynika, iż to piesza swoim zachowaniem stworzyła bezpośrednie zagrożenie będące bezpośrednią przyczyną wypadku cow konsekwencji pozwala na przyjęcie że przyczyniła się ona do powstania szkodyw co najmniej 50%;
- sprzeczność istotnych ustaleń Sądu I instancji z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego przejawiającą się w braku logicznego rozumowania,a w konsekwencji przyjęcie, że ostatnie średnie roczne dochody zmarłejD. M.wynosiły ok. 43.000 zł, podczas gdy z materiału dowodowego sprawy wynika, iż zmarła otrzymywała dochód jedynie z pracy zarobkowej, który w roku poprzedzającym wypadek wyniósł ok. 19.000 zł;
- sprzeczność istotnych ustaleń Sądu I instancji z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, dowolną a nie swobodną jego ocenę a w konsekwencji przyjęcie, że spadek wysokości dochodu otrzymywanego przez powodaM. M. (1)spowodowany zaprzestaniem hodowli trzody chlewnej począwszy od 2007 roku pozostaje w normalnym związku przyczynowym ze śmiertelnym wypadkiemD. M., podczas gdy z treści materiału dowodowego sprawy, a mianowicie opiniiL.Doradztwa Rolniczego wynika, iż to sytuacja rynkowa wymusiła na powodzie zaprzestanie działalności w tym zakresie;
2) naruszenieart. 11 k.p.c.poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że ustalenia biegłegoW. K. (1)kolidują z zakresem związania sądu cywilnego ustaleniami sądu karnego w zakresie popełnionego przestępstwa, podczas gdy ustalenia sądu karnego dotyczą wyłącznie znamion przestępstwa i w żadnym zakresie nie mogą dotyczyć przyczynienia się zmarłej do powstania szkodyw rozumieniuart. 362 k.c.;
3)art. 278 § 1 k.p.c.poprzez oparcie ustaleń w zakresie dochodów z tytułu sprzedaży ziół de facto jedynie na dokumencie prywatnym, który, jako opinia przeprowadzona na zlecenie strony, nie ma waloru dowodu z opinii biegłego sądowego, o którym mowa wart. 278 i n. k.p.c.oraz który to dowód nie może stanowić podstawy ustaleń faktycznych w sprawie, które wymagają wiadomości specjalnych;
II. naruszenie prawa materialnego:
1)art. 23 i 24 k.c.w zw. z 448k.c.poprzez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż przyznana na rzecz powodów tytułem zadośćuczynienia kwota po 100.000 zł wraz z należnymi odsetkami stanowi należytą kompensatę doznanej przez powodów krzywdy, podczas gdy zebrany w toku postępowania materiał dowodowy pozwala na stwierdzenie, że przyznana przez Sąd kwota tytułem zadośćuczynienia, niezależnie od przyjętego przez Sąd stopnia przyczynienia do powstania szkody oraz zadośćuczynienia wypłaconego na rzecz powodów w toku postępowania likwidacyjnego, jest nadmiernie wygórowana;
2)art. 362 k.c.poprzez jego błędną wykładnię a w konsekwencji przyjęcie przez Sąd I instancji, że zmarła przyczyniła się do powstania wypadku, a w konsekwencji do powstania szkody jedynie w 20%, podczas gdy z materiału dowodowego sprawy wynika, że stopień tegoż przyczynienia powinien wynosić co najmniej 50%;
3)art. 446 § 2 k.c.poprzez jego zastosowanie przez Sąd I instancji do ustalonegow sprawie stanu faktycznego oraz przyznanie na rzecz powoda miesięcznej renty na poziomie 400 zł miesięcznie, podczas gdy zebrany w toku postępowania materiał dowodowy nie pozwala na zajęcie takiego stanowiska;
4) nie zastosowanieart. 316 § 1 k.p.c.w związku zart. 481 § 1 k.c.oraz poprzez błędną wykładnięart. 359 § 1 k.c.w związkuart. 481 § 1 i 2 k.c.orazart. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnychi nie zasądzenie odsetek z tytułu odszkodowania od dnia następującego po wyrokowaniu, bowiem Sąd ocenia stan sprawy według chwili orzekania.
Wskazując na powyższe zarzuty pozwany wniósł o zmianę wyrokuw zaskarżonej części, poprzez:
- oddalenie powództwa co do kwoty 24.202,50 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 5 listopada 2007 roku do dnia zapłaty;
- oddalenie powództwa co do kwoty 3.612,42 zł z ustawowymi odsetkami od dnia5 listopada 2007 roku do dnia zapłaty;
- oddalenie powództwa co do ustawowych odsetek od kwoty 15.000 zł za okresod 5 listopada 2007 roku do dnia 11 października 2012 roku;
- oddalenie powództwa co do kwoty 60.000 zł z tytułu zadośćuczynienia na rzeczM. M. (1)z ustawowymi odsetkami od daty uprawomocnienia się wyrokudo dnia zapłaty;
- oddalenie powództwa co do kwoty 60.000 zł z tytułu zadośćuczynienia na rzeczM. M. (2)z ustawowymi odsetkami od daty uprawomocnienia się wyrokudo dnia zapłaty;
- oddalenie powództwa co do kwoty  4.140 zł z tytułu skapitalizowanej renty na rzeczM. M. (2)z ustawowymi odsetkami od 21 lipca 2009 roku do dnia zapłaty;
- oddalenie powództwa co do kwoty 120,75 zł z tytułu renty na rzeczM. M. (2)z ustawowymi odsetkami od 21 lipca 2009 roku do dnia zapłaty;
- oddalenie powództwa co do kwoty po 345 zł miesięcznie z tytułu renty na rzeczM. M. (2)poczynając od sierpnia 2009 roku z ustawowymi odsetkami od uchybienia terminowi płatności;
- zmianę orzeczenia w zakresie pkt IV i V, a także zasądzenie od każdegoz powodów na rzecz pozwanego kosztów postępowania za pierwszą instancję według norm prawem przepisanych;
- zasądzenie od każdego z powodów na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego,
ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:apelacja pozwanego nie jest zasadna.
Zarzuty podniesione w apelacji nie zasługują na uwzględnienie.
W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy dokonał w sprawie prawidłowych ustaleń faktycznych, nie dopuszczając się przy tym naruszenia przepisów postępowania, w tym takżeart. 233 § 1 k.p.c.Ustalenia te należyw całości podzielić i w konsekwencji podniesiony w apelacji zarzut naruszeniaart. 233 § 1 k.p.c.orazart. 278 k.p.c.należy uznać za całkowicie chybiony.
Zarzut naruszeniaart. 233 § 1 k.p.c.postawiony w apelacji dotyczył niewłaściwej oceny opinii biegłychJ. J.iW. K. (1). Jak wynika z apelacji pozwany nie kwestionował oceny innych dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy. Zauważyć należy, że pozwany kwestionując ocenę dowodówz opinii wymienionych biegłych zarzucał jednocześnie sprzeczność istotnych ustaleń faktycznych z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego. Zarzut ten między innymi dotyczył przyjęcia przez Sąd Okręgowy przyczynienia sięD. M.do powstania szkody na poziomie 20%. Wobec tego zauważyć należy,że określenie przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody nie należy do sfery ustaleń faktycznych (faktów), ale do sfery oceny prawnej (zachowania osoby poszkodowanej). Zarzuty zmierzające do zakwestionowania przyjętego stopnia przyczynienia sięD. M.do powstania szkody zmierzały zatemdo wykazania naruszeniaart. 362 k.c.(poprzez jego niewłaściwe zastosowanie), nie dotyczyły zaś dokonania wadliwych ustaleń faktycznych dotyczących przebiegu wypadku drogowego z dnia 10 stycznia 2007 roku. Przyczynienie się występuje, gdy w wyniku badania stanu faktycznego sprawy należy dojść do wniosku, że bez udziału poszkodowanego szkoda hipotetycznie nie powstałaby lub nie przybrałaby rozmiarów, które ostatecznie w rzeczywistości osiągnęła. Dlatego też zarzuty zmierzające do zakwestionowania stopnia przyczynienia sięD. M.do powstania szkody podniesione w punkcie I apelacji należy poddać ocenie wrazz zarzutem naruszeniaart. 362 k.c.W tym miejscu zauważyć także należy, że pozwany zarzucając naruszenieart. 362 k.c.wskazał, że polega ono na niewłaściwej wykładni tego przepisu. Apelujący zarzucając wadliwą wykładnię tego przepisu nie sprecyzował jednak na czym miałaby ona polegać. Analiza tego zarzutu wskazuje zaś na to, że w istocie apelującemu chodziło o niewłaściwe zastosowanieart. 362 k.c.
Odnosząc się do zarzutów dotyczących niewłaściwej oceny opinii biegłychJ. J.iW. K. (1)podnieść należy, że są one nieuzasadnione.
Sąd Okręgowy w sposób wszechstronny oraz wyczerpujący wskazał, dlaczego podzielił w całości opinię biegłegoJ. J., zaś nie podzielił częściowo wniosków opinii biegłegoW. K. (1). W ocenie Sądu Apelacyjnego taka ocena dowodów z opinii biegłych jest prawidłowa i nie narusza zasad określonychart. 233 § 1 k.p.c.Pozwany zarzucając niewłaściwą ocenę dowodu z opinii biegłegoW. K. (1)całkowicie pominął, że w sprawie wydana została także opinia biegłegoJ. J., której wnioski były częściowo odmienne do wniosków opiniiW. K. (1). Apelujący skupił się przede wszystkim na zaprezentowaniu wniosków opiniiW. K. (1)oraz własnej ocenie zachowaniaD. M.(w kontekście przyczynienia), natomiast nie przedstawił żadnych argumentów, które pozwoliłby na zakwestionowanie wniosków biegłegoJ. J.. Przy ocenie dowodów z obu wymienionych opinii zwrócić należy uwagę, że obaj biegli z zakresu techniki samochodowej, ruchu drogowego i ekspertyz wypadków drogowych ustalili podobny przebieg zdarzenia, a następnie na jego podstawie poddali analizie zachowanie się uczestników wypadku. Obaj biegli mieli na uwadze, żeD. M.poruszała się nieprawidłową stroną drogi. Różnice dotyczyły dwóch wniosków. BiegłyJ. J.podał, że sprawca wypadkuS. B.miałby możliwość uniknięcia zderzenia z pieszą gdyby poruszał się z prędkością bezpieczną wynikającą z warunków widoczności drogi w światłach mijania, a zachowanieS. B.miało większy wpływ na zaistnienie wypadku niżD. M.(a nawet ze względu na znaczną prędkość pojazdu mogło być główną przyczyną powstania śmiertelnych obrażeń pieszej). Według biegłegoW. K. (1)stan zagrożenia w ruchu drogowym spowodowałaD. M., a przy dozwolonej prędkości 50 km/hS. B.nie uniknąłby zderzenia z pieszą. Opierając się na twierdzeniu, że przy dozwolonej administracyjnie prędkościS. B.nie uniknąłby zderzenia z pieszą, biegłyW. K. (1)wysunął wniosek, że stan zagrożenia spowodowało piesza. Na takich wnioskach biegłegoW. K. (1)pozwany opierał swoje twierdzenia, żeD. M.przyczyniła się do powstania szkody w 50%. BiegłyW. K. (1)formułując wnioski swojej opinii pominął jednakże istotną okoliczność, że administracyjne ograniczenie prędkości do 50km/h nie jest w żadnym przypadku nakazem poruszania się z taką prędkością, jest to dopuszczalna prędkość maksymalna. Uczestnik ruchu drogowego (kierowca) ma obowiązek poruszania się z prędkością bezpieczną, to jest taką, która uwzględnia zarówno czynniki zewnętrzne (warunki drogowe, atmosferyczne, widoczność, sytuację panującą na drodze, natężenie ruchu itp.), jak i warunki wewnętrzne kierowcy (np. jego kwalifikacje, umiejętności). Według biegłegoJ. J.bezpieczną prędkością była prędkość 38 km/h.S. B.- jak sam deklarował - poruszał się prędkością rzędu 70-80 km/h (według wyliczeńJ. J.była to prędkość 72,2–79,8 km/h, biegłyW. K. (2)przyjął do obliczeń prędkość 72 km/h, nie uzasadniając bliżej takiego założenia).S. B.przekroczył zatem dwukrotnie bezpieczną prędkość. Sąd Okręgowy oceniając obie opinie biegłych prawidłowo w całości podzielił opinię biegłegoJ. J., gdyż uwzględnia wszystkie okoliczności sprawy (w tym również okoliczność dotyczącą dopuszczalnej bezpiecznej prędkości), oparta była na wszechstronnej analizie zachowania uczestników ruchu drogowego, była należycie i przekonująco uzasadniona. Zważywszy na wskazane wyżej niedostatki opinii biegłegoW. K. (3)oraz brak wszechstronnej analizy przebiegu zdarzenia, Sąd Okręgowy słusznie uznałtę opinię jako częściowo nieprzydatną dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd Okręgowy wbrew zarzutom apelacji nie dopuścił się naruszeniaart. 11 k.p.c.i trafnie zauważył, że przyjęcie stanowiska biegłegoW. K. (1)sprowadzałoby się do uznania, że kierujący pojazdem nie ponosi winy za wypadek drogowy. Takie zaś stanowisko stałoby w sprzeczności z treścią prawomocnego wyroku skazującego, który przesądził o winie kierowcy. Sąd Okręgowy nie naruszył zatemart. 11 k.p.c., gdyż stosując ten przepis miał na uwadze, że jest związany tylko ustaleniami dotyczącymi popełnienia przestępstwa. Mając zaś na uwadze ustalone okoliczności faktyczne samodzielnie ocenił stopień przyczynienia sięD. M.do powstania szkody, poddając analizie ustalony przebieg wypadku drogowego w świetleart. 362 k.c.
Sąd Okręgowy prawidłowo stwierdził, że przyczyną zaistnienia szkody było zachowanieS. B., który kierując samochodem nie tylko nie dostosował prędkości do warunków drogowych, ale poruszał się z prędkością znacznie przekraczającą dopuszczalną maksymalną prędkość na terenie zabudowanym (dwukrotnie wyższą niż prędkość bezpieczna, dostosowana do warunków drogowych) oraz nienależycie obserwował drogę. GdybyS. B.poruszał się z prędkością bezpieczną miałby możliwość uniknięcia wypadku. Zatem jego nieprawidłowe zachowanie było przyczyną powstania szkody. NatomiastD. M.przyczyniła się do powstania szkody poruszając się nieprawidłową stroną drogi. Sąd Okręgowy przeanalizował szczegółowo zachowanie uczestników ruchu drogowego oraz stopień naruszenia przez nich norm i zasad ruchu drogowegoi prawidłowo stosując przepisart. 362 k.c.doszedł do słusznych wniosków, że przyczynienie sięD. M.do powstania szkody należy ocenić na poziomie 20%. Zarzut naruszeniaart. 362 k.c.nie zasługiwał zatem na uwzględnienie i stanowił jedynie nieuzasadnioną polemikę z prawidłowym stanowiskiem Sądu Okręgowego.
W tym miejscy zwrócić należy uwagę, że przyjęcie przyczynienia nie oznacza automatyzmu zmniejszenia świadczeń o taki sam procent. W wyroku z dnia19 listopada 2009 roku, IV CSK 241/09 (LEX nr 677896) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że „samo ustalenie przyczynienia się poszkodowanego nie nakłada na sąd obowiązku zmniejszenia odszkodowania, ani nie przesądza o stopniu tego zmniejszenia. Ustalenie przyczynienia jest warunkiem wstępnym, od któregow ogóle zależy możliwość rozważania zmniejszenia odszkodowania i warunkiem koniecznym, lecz niewystarczającym, gdyż samo przyczynienie nie przesądza zmniejszenia obowiązku szkody, a ponadto - stopień przyczynienia nie jest bezpośrednim wyznacznikiem zakresu tego zmniejszenia. O tym, czy obowiązek naprawienia szkody należy zmniejszyć ze względu na przyczynienie się, a jeżeli tak- w jakim stopniu należy to uczynić, decyduje sąd w procesie sędziowskiego wymiaru odszkodowania w granicach wyznaczonych przezart. 362 k.c.Decyzjao obniżeniu odszkodowania jest uprawnieniem sądu, a rozważenie wszystkich okolicznościin casu, w wyniku oceny konkretnej i zindywidualizowanej - jest jego powinnością. Do okoliczności, o których mowa wart. 362 k.c., zaliczają się- między innymi - wina lub nieprawidłowość zachowania poszkodowanego, porównanie stopnia winy obu stron, rozmiar doznanej krzywdy i ewentualne szczególne okoliczności danego przypadku, a więc zarówno czynniki subiektywne, jak i obiektywne”. W ocenie Sądu Apelacyjnego mając na uwadze wszystkie okoliczności sprawy Sąd Okręgowy trafnie obniżył należne powodom świadczeniao 20% z tytułu przyczynienia sięD. M.do powstania szkody.
Zarzut naruszenia 278k.p.c.nie zasługuje na uwzględnienie. W ramach tego zarzutu pozwany kwestionował oparcie ustaleń faktycznych w zakresie dochodówz tytułu sprzedaży ziół na dokumencie prywatnym – opiniiF. F. (1)wydanej na zlecenie pozwanego w toku postępowania likwidacyjnego. Odnosząc się do tego zarzutu w pierwszej kolejności wskazać należy, że Sąd Okręgowy nie traktował opiniiF. F. (1)wydanej na zlecenie pozwanego w toku postępowania likwidacyjnego jako opinii biegłego sądowego. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd Okręgowy przyjął, że wskazana opinia jest dokumentem prywatnym. Sąd Okręgowy oceniając dowody z dokumentów prywatnych uznał wszystkie wymienione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku dokumenty (w tym także opinięF. F. (1)sporządzoną na zlecenie pozwanego w trakcie postępowania likwidacyjnego)za wiarygodne w całości.
Utrwalone jest orzecznictwo, że pozasądowa opinia rzeczoznawcy jako dokument prywatny stanowi jedynie dowód tego, że osoba, która ją podpisała wyraziła zawarty w niej pogląd, nie korzysta natomiast z domniemania zgodnościz prawdą zawartych w niej twierdzeń (por. m.in. wyrok SN z dnia 15 stycznia 2010 roku, I CSK 199/09, LEX nr 570114).
Dokument prywatny jest jednym z dowodów wymienionych wkodeksie postępowania cywilnegoi podlega ocenie tak, jak wszystkie inne dowody. Może stanowić podstawę ustaleń faktycznych i wyrokowania (wyrok Sądu Najwyższegoz dnia 25 września 1985 roku, IV PR 200/85, OSNCP 1986, nr 5, poz. 84).
O materialnej mocy dowodowej dokumentu prywatnego, zależącej od jego treści, rozstrzyga sąd według ogólnych zasad oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.). Podobnie jak w wypadku innych dowodów, sąd ocenia, czy dowód ten ze względu na jego indywidualne cechy i okoliczności obiektywne zasługuje na wiarę, czy nie. Wynikiem tej oceny jest przyznanie lub odmówienie dowodowiz dokumentu waloru wiarygodności, ze stosownymi konsekwencjami w zakresie jego znaczenia dla ustalenia podstawy faktycznej orzeczenia (uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 2004 roku, IV CK 474/03, OSNC 2005, nr 6, poz. 113).
Zdaniem Sądu Apelacyjnego ocena dowodu z dokumentu prywatnego - opiniiF. F. (1)wydanej na zlecenie pozwanego w toku postępowania likwidacyjnego jest prawidłowa i została dokonana bez naruszeniaart. 233 § 1 k.p.c.Dane zawarte w tym dokumencie zostały potwierdzone przez faktury dotyczące sprzedaży ziół - kozłka lekarskiego i arcydzięgla, znajdujące się na karcie 126 akt szkody. Na podstawie tych fakturF.F.określił dochód brutto, sumując wartość obu wymienionych faktur, a następnie określił dochód netto, po odjęciu kosztów uprawy. Sąd Okręgowy słusznie uznał za wiarygodne dokumenty prywatne – opinięF. F. (1)oraz faktury dotyczące sprzedaży ziółi dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych w zakresie dochodów netto z tego tytułu na kwotę 22.521,43 zł w oparciu o te dowody. Pozwany kwestionując ocenę tych dowodów oraz ustalenia faktyczne przytoczył tylko jeden argument,a mianowicie, że opiniaF. F. (1)nie miała waloru opinii biegłego sądowego (a jak wyżej wspomniano Sąd Okręgowy nie traktował w taki sposób wymienionej opinii). Nie wskazał natomiast żadnych innych argumentów, które mogłyby świadczyć o tym, że dowodowi temu należało odmówić wiary.
Zarzuty apelacji dotyczące dokonania niewłaściwych ustaleń faktycznychw zakresie dochodów uzyskiwanych przezD. M.i związku pomiędzy jej śmiercią a zaprzestaniem hodowli trzody chlewnej przezM. M. (1)należy ocenić jako nietrafne.
Z wiarygodnych dowodów – zeznań świadkówA. B.,P. B.,T. M.oraz zeznań powoda wynika, żeD. M.wykonywała nie tylko pracę będąc zatrudnioną na podstawie umów o pracę, ale także pracowaław gospodarstwie rolnym, zajmowała się trzodą chlewną, uprawą ziół (pracami, które należało wykonać ręcznie). Prowadziła także gospodarstwo domowe oraz sprawowała osobistą opiekę nad małoletnim synem. Z zeznań powoda oraz wskazanych świadków wynika, że przy uprawie ziół małżonkowie pracowali razem, powód wykonywał prace przy użyciu sprzętu mechanicznego, aD. M.prace ręczne, takie jak pielenie, obżynanie, płukanie ziół.D. M.wykonywała także różne prace przy hodowli zwierząt (czyściła klatki, karmiła zwierzęta). Utrzymywała również czystość w obejściu gospodarczym.
D. M.posiadała zatem trzy źródła dochodów, przy czym dochódz gospodarstwa rolnego i uprawy ziół był wypracowywany wspólnie przez oboje małżonkówM.. Takie ustalenia faktyczne nie pozostają w sprzecznościz materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, a wręcz przeciwnie wymienione wyżej dowody osobowe (słusznie ocenione przez Sąd Okręgowy jako wiarygodne, a apelujący takiej oceny nie kwestionował) potwierdzają je w całości. Takie ustalenia potwierdzają także zasady doświadczenia życiowego, ponieważw stosunkach wiejskich powszechną praktyką jest obok pracy w gospodarstwie rolnym, wykonywanie równolegle innej pracy, np. na podstawie umów o pracę,czy prac dorywczych.
Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd Okręgowy przy określeniu wysokości należnego powodowiM. M. (1)odszkodowania (art. 446 § 3 k.c.) miał na uwadze m.in. spadek dochodów z gospodarstwa rolnego po śmierciD. M.. Sąd Okręgowy nie wypowiadał się jednoznacznie, że pomiędzy zaprzestaniem produkcji zwierzęcej a śmierciąD. M.istnieje bezpośredni związek przyczynowy. Wymieniając wszystkie okoliczności, które zadecydowany za oceną, że po stronieM. M. (1)nastąpiło znaczne pogorszenie sytuacji życiowej wskazał również na spadek dochodów. Sąd Okręgowy zaznaczył, że przyjmując nawet, że działalność powodaz biegiem lat traciłaby na opłacalności, bez względu na śmierć żony, to jednak mógł on liczyć na jej wsparcie i zabezpieczenie rat kredytowych. Wobec tego nie można podzielić zarzutów apelacji, że Sąd Okręgowy pominął treść opinii(...) Ośrodka Doradztwa RolniczegowK.. Sąd Okręgowy uwzględnili również niekorzystną sytuację jaka miała miejsce od 2007 roku jeżeli chodzi o dochodyz produkcji zwierzęcej. Sąd Okręgowy jednakże szczegółowo przeanalizował szereg innych okoliczności mających wpływ na pogorszenie się sytuacji życiowej powoda. Dlatego też zarzuty apelacji dotyczące omawianej kwestii nie zasługiwały na podzielenie. Podnieść w tym miejscu należy, że pozwany w apelacji nie zgłaszał żadnych zarzutów dotyczących wysokości odszkodowania określonego przez Sąd Okręgowy na kwotę 50.000 zł (przy uwzględnieniu kwot wypłaconych przez pozwanego). Apelujący wnosząc o zmniejszenie kwoty zasądzonej z tego tytułu powoływał się tylko na zarzut, że przyczynienie sięD. M.do powstania szkody należy określić na 50% i o taki procent zmniejszyć kwotę zasądzoną w pkt I ppkt a wyroku.
W ocenie Sądu Apelacyjnego zarzut naruszeniaart. 23 k.c.,art. 24 k.c.w związku zart. 448 k.c.był całkowicie chybiony.
Apelujący zarzucał, że Sąd Okręgowy naruszył wskazane wyżej przepisy poprzez ich błędną wykładnię, nie wskazywał jednak na czym wadliwe rozumienie normy prawnej wynikającej z tych przepisów, czy też znaczenia użytych w nich pojęć miałoby polegać. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku wskazuje na to, że zarzut błędnej wykładni nie był uzasadniony. Jak wynika z apelacji pozwany zarzucał, że Sąd Okręgowy w sposób niewłaściwy określił wysokość zadośćuczynienia należnego na rzecz każdego z powodów. Takie sformułowanie zarzutu wskazuje na to, że w istocie apelującemu chodziło o naruszenieart. 448 k.c.w związku zart. 24 § 1 k.c.poprzez niewłaściwe zastosowania przepisu. Taki zarzut należy również ocenić jako nieusprawiedliwiony. Nie można także podzielić zarzutów apelującego, że z uwagi na poziom życia społeczeństwa oraz ekonomiczną sytuację powodów wysokość zadośćuczynienia przyjętego Sąd Okręgowy jest wygórowana i prowadzi do ich nieuzasadnionego wzbogacenia.
Zgodnie z ugruntowanym już orzecznictwem najbliższemu członkowi rodziny zmarłego przysługuje na podstawieart. 448 k.c.w związku zart. 24 § 1 k.c.zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, gdy śmierć nastąpiła na skutek deliktu, który miał miejsce przed dniem 3 sierpnia 2008 roku (por wyrok SN z dnia 14 stycznia 2010 roku, IV CSK 307/09, OSP 2011, nr 2, poz.15, uchwała SN z dnia 22 października 2010 roku III CZP 76/10, Biul. SN 2010, nr 10, poz. 11, wyrok SNz dnia 10 listopada 2010 roku, II CSK 248/10, LEX nr 785681, wyrok SN z dnia11 maja 2011 roku, I CSK 621/10, LEX nr 848128, uchwała SN z dnia 13 lipca 2011 roku, III CZP 32/11, OSNC 2012, nr 1, poz. 10, wyrok SN z dnia 15 marca 2012 roku, CSK 314/11, LEX 1164718). W takiej sytuacji na podstawieart. 448 k.c.kompensowana jest krzywda, a więc szkoda niemajątkowa wywołana naruszeniem dobra osobistego, polegająca na fizycznych dolegliwościach i psychicznych cierpieniach. Zadośćuczynienie powinno mieć przede wszystkim kompensacyjny charakter, musi przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość i uwzględniać okoliczności konkretnej sprawy.
W niniejszej sprawie zawinione działanie sprawcy wypadku, za którego pozwany odpowiada gwarancyjnie, spowodowało śmierćD. M.,na skutek czegoM. M. (1)utracił żonę, aM. M. (2)matkę. Postępowanie dowodowe wykazało, że więź między powodami aD. M.była silna. Jej przedwczesna śmierć (wieku niespełna 30 lat) naruszyła dobro osobiste powodów, jakim jest więź rodzinna, dająca możliwość funkcjonowaniaw pełnej rodzinie. W takim wypadku zadośćuczynienie ma zrekompensować, niezależnie od bólu spowodowanego śmiercią osoby bliskiej, właśnie krzywdę spowodowaną przedwczesną utratą członka rodziny.
Określenie zadośćuczynienia stanowi atrybut Sądu pierwszej instancji. Sąd drugiej instancji może korygować wysokość zadośćuczynienia tylko wówczas, gdy zadośćuczynienie jest niewspółmiernie nieodpowiednie jako rażąco wygórowane lub rażąco niskie, albo jeżeli Sąd pierwszej instancji przyznał je w rozmiarze mniejszym, niż usprawiedliwiony wynikiem postępowania (por. wyrok SN z dnia 9 lipca 1970 roku, III PRN 39/70, OSNCP 1971, z. 3, poz. 53 oraz uzasadnienie wyroku SNz dnia 29 września 20002 roku, V CKN 527/00, OSNC 2001, z. 3, poz. 42).
Sąd Okręgowy określając wysokość zadośćuczynienia należnego na rzecz każdego z powodów wymienił wszystkie okoliczności mające wpływ na rozmiar doznanej krzywdy doznanej na skutek śmierciD. M.. Wysokość zadośćuczynienia określona przez Sąd Okręgowy w oparciu oart. 448 k.c.jest odpowiednia i nie prowadzi do nieuzasadnionego wzbogacenia powodów. Wysokość zasądzonego zadośćuczynienia uwzględnia także kryterium, jakim są aktualnie panujące stosunki społeczno-ekonomiczne (również według stanu na 2007 rok) i jest utrzymanaw rozsądnych granicach. Kryterium wskazywane przez pozwanego w apelacjiw postaci minimalnego wynagrodzenia w 2007 roku i na datę orzekania nie może świadczyć o rażącym wygórowaniu wysokości zadośćuczynienia. Wszystkie okoliczności sprawy jednoznacznie wskazują, że wysokość sumy ustalona przez Sąd Okręgowy nie jest rażąco zawyżona, jak to zarzuca apelacja. Krzywdę powodów należy ocenić jako istotną i dotkliwą, bowiem powodowie w sposób nagłyi niespodziewany nieodwracalnie utracili żonę i matkę.M. M. (1)stał się wdowcem w wieku 31 lat.M. M. (2)stracił matkę w wieku 7 lat. Rodzinę łączyły silne więzi. ŚmierćD. M.u obu powodów spowodowała poczucie pustki, osamotnienia, krzywdy. Sąd Okręgowy prawidłowo określił wysokość zadośćuczynienia na rzecz każdego z powodów na kwotę 100.000 zł, a następnie uwzględnił przyczynienie sięD. M.do powstania szkody oraz kwoty wypłacone przez pozwanego.
Zarzut naruszeniaart. 446 § 2 k.c.nie jest uzasadniony.
Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił okoliczności faktyczne ustalone w sprawie, stwierdzająć, że spełnione są przesłanki określone wart. 446 § 2 k.c.do zasądzenia na rzeczM. M. (2)renty na przyszłość oraz zaległej renty za okres roku przed wniesieniem pozwu. Z uzasadnienia apelacji wynika, że pozwany kwestionował rozstrzygniecie dotyczące wysokości renty (pkt II ppkt b i c wyroku) z dwóch przyczyn: 1) z uwagi na nieprawidłowe - według apelujący - określenie stopnia przyczynienia sięD. M.do powstania szkody; 2) z uwagina nieprawidłowe ustalenia dotyczące wysokości dochodów uzyskiwanych przezD. M.. Pierwsza ze wskazanych kwestii została omówiona powyżej, a Sąd Apelacyjny uznał za nieuzasadnione zarzuty apelacji dotyczące określenia stopnia przyczynienia sięD. M.do powstania szkody. Odnośnie drugiej ze wskazanych kwestii podnieść należy, że Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy ustalił wysokość dochodów uzyskiwanych przezD. M..D. M.obok dochodów uzyskiwanych z tytuły pracy świadczonej na podstawie umowy o pracę uzyskiwała także dochody z prowadzonego wspólnie z mężem gospodarstwa rolnego oraz uprawy ziół. Dochody te były wypracowywane wspólnie przez oboje małżonków. Sąd Okręgowy ustalił, że dochody z gospodarstwa rolnego wynosiły 45.308 zł, a dochodyD. M.z tytułu pracy świadczonej na podstawie umowy o pracę około 19.800 zł (przy przyjęciu średnich miesięcznych zarobków netto 1.650 zł) a dochód z uprawy ziół około 22.520 zł. Łącznie małżonkowie uzyskali dochód wynoszący około 87.600 zł. Od tych łącznych dochodów należało odjąć wskazane w opinii(...) Ośrodka Doradztwa RolniczegowK.koszty spłat odsetek od kredytów - 2.489 zł i koszty pośrednie, nie uwzględnione we wcześniejszych wyliczeniach - 11.254 zł. Po odjęciu wymienionych kosztów dochód obojga małżonków kształtował się na poziomie 73.857 zł, która podzielona przez12 miesięcy daje kwotę 6.154,75 zł (1/2 tej kwoty odpowiada zaś kwocie 3.077 zł mieisecznie). Skoro dochód z gospodarstwa rolnego (hodowli zwierząt i uprawy ziół) osiągany był wspólnie, trudno przypisać osiągane z tego tytułu kwoty tylko jednemu z małżonków. Przy określeniu wysokości należnej renty należy mieć zatemna uwadze trzy źródła dochodówD. M.. Zważywszy na takie osiągane dochody, a nawet przy przyjęciu ustaleń Sądu Okręgowego (dochód 40.000 zł rocznie) zasadne jest stanowisko, że możliwości zarobkoweD. M.z jednej strony oraz potrzebyM. M. (2)z drugiej strony usprawiedliwiały określenie renty na kwotę po 1.000 zł miesięcznie. Po uwzględnieniu przyczynienia sięw wysokości 20% i renty wypłaconej przez ZUS zasadne było zasądzenie renty (bieżącej i zaległej) w wysokości po 400 zł miesięcznie.
W ocenie Sądu Apelacyjnego nie są uzasadnione zarzuty dotyczące niewłaściwego określenia daty wymagalności odsetek z tytułu odszkodowania oraz renty.
Odsetki należą się, zgodnie zart. 481 k.c., za samo opóźnienie w spełnieniu świadczenia, choćby wierzyciel nie poniósł żadnej szkody i choćby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. Wbrew zarzutom apelującego Sąd Okręgowy prawidłowo przyjął, iż pozwany pozostawałw opóźnieniu ze spełnieniem świadczenia z tytułu odszkodowania od następnego dnia po upływie trzydziestu dni od doręczenia mu w dniu 5 października 2007 roku pisma powodów zawierającego m.in. żądania wypłaty odszkodowania z tytułu znacznego pogorszenia sytuacji życiowej oraz zwrotu kosztów nagrobka. Według utrwalonego poglądu w razie wyrządzenia szkody czynem niedozwolonym odszkodowanie stają się wymagalne po wezwaniu ubezpieczyciela przez poszkodowanego do spełnienia świadczenia odszkodowawczego, zgodnie z ogólną regułą zart. 455 k.c.Z kolei termin spełnienia świadczenia odszkodowawczego przez ubezpieczyciela określa przepisart. 14 ustawy z dnia 22 maja 2003 rokuo ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnymi Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych(Dz.U. nr 124, poz. 1152ze zm.), który jest przepisem szczególnym w stosunku doart. 817 § 1 k.c.Przepis art. 14 ust. 1 powołanej ustawy stanowi, że zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie i jest to, podobnie jak według regulacji zart. 817 § 1 k.c., termin zasadniczy, który miał zastosowanie w okolicznościach niniejszej sprawy. W piśmie, które wpłynęło do pozwanego w dniu 5 października 2007 roku, powódM. M. (1)(działając w imieniu własnym i jako przedstawiciel małoletniego syna) zgłosił żądanie wypłaty odszkodowania na jego rzecz oraz renty po 1.000 zł miesięcznie na rzeczM. M. (2), przedstawiając wyczerpująco okoliczności faktyczne przemawiające za przyznaniem świadczeńz tego tytułu w wymienionych kwotach (k. 1-2 akt szkody Lu 286658). Pozwanyw piśmie z dnia 9 października 2007 roku zażądał odM. M. (1)szeregu informacji i dokumentów, obrazujących dochody uzyskiwane z gospodarstwa rolnego oraz inne dochodyD. M.(k. 6 akt szkody Lu 286658). Dokumenty te zostały złożone przezM. M. (1), który w piśmie z dnia31 października 2007 roku podał również dodatkowe wyjaśnienia (k. 2-109 akt szkody LU 286644). W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy prawidłowo określił datę wymagalności odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia z tytułu odszkodowania na dzień 5 listopada 2007 roku. Nie można zgodzić sięz apelującym, że odsetki powinny zostać zasądzone od dnia wyrokowania. Sąd Okręgowy prawidłowo także określił datę wymagalności odsetek z tytułu renty zgodnie z żądaniem pozwu (od daty wniesienia pozwu), gdyż już na etapie postępowania likwidacyjnego pozwany pozostawał w opóźnieniu z tytułu tego świadczenia (z przyczyn wskazanych powyżej).
Mając na uwadze powyższe ustalenia i rozważania Sąd Apelacyjnyna podstawieart. 385 k.p.c.oddalił apelację pozwanego jako bezzasadną.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Lublinie
date: '2013-05-09'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Ewa Popek
- Alicja Surdy
- Bogdan Radomski
legal_bases:
- art. 177 § 2 k.k.
- art. 278 i n. k.p.c.
- art. 481 § 1 i 2 k.c.
- art. 128 i 133 kro
- art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych,
  Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych
recorder: sekr. sądowy Agnieszka Pawlikowska
signature: I ACa 813/12
```