You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygnatura aktVII K 36/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 17 lipca 2013 r.

Sąd Rejonowy w Środzie Śląskiej VII Zamiejscowy Wydział Karny z siedzibą w Wołowie w składzie:
Przewodniczący SSR Tomasz Paprocki
Protokolant  Monika Nowak

po rozpoznaniu w dniach 14 listopada 2012 r., 16 stycznia 2013 r., 28 lutego 2013 r., 18 kwietnia 2013r., 04 czerwca 2013 r. oraz 10 lipca 2013 r.
sprawy
1.K. R., synaK.iB.z domuS.,urodzonego (...)wB.,

oskarżonego o to, że
I. w dniu 7 stycznia 2012 roku wB.podczas interwencji policyjnej, działając wspólnie i w porozumieniu zK. S.iB. W., używając przemocy fizycznej polegającej na usiłowaniu otwarcia drzwi radiowozu policyjnego, w którym znajdowali sięM. G.iM. A.oraz przemocy fizycznej polegającej na napieraniu ciałem na funkcjonariusza policjiW. K.zmuszał go do odstąpienia od prawnej czynności służbowej polegającej na doprowadzeniu znajdujących się w radiowozie policyjnymM. G.iM. A.do Komisariatu Policji wB., czym naruszył nietykalność cielesną funkcjonariusza policjiW. K., w trakcie wykonywania przez niego obowiązków służbowych
tj. o czyn zart. 224 § 2 kkiart. 222 § 1 kkw związku zart. 11 § 2 kk
II. w dniu 7 stycznia 2012 roku wB.podczas interwencji policyjnej, działając wspólnie i w porozumieniu zK. S., używając przemocy fizycznej polegającej na usiłowaniu otwarcia drzwi radiowozu policyjnego, w którym znajdował sięM. G.iM. A.zmuszał funkcjonariusza policjiT. T.do odstąpienia od prawnej czynności służbowej, polegającej na doprowadzeniu znajdujących się w radiowozie policyjnymM. G.iM. A.do Komisariatu Policji wB.
tj. o czyn zart. 224 § 2 kk

2.B. W., synaB.iA.z domuC.,urodzonego (...)wB.,

oskarżonego o to, że
III. w dniu 7 stycznia 2012 roku wB.podczas interwencji policyjnej, działając wspólnie i w porozumieniu zK. S.iK. R., używając przemocy fizycznej polegającej na usiłowaniu otwarcia drzwi radiowozu policyjnego, w którym znajdowali sięM. G.iM. A.oraz przemocy fizycznej polegającej na napieraniu ciałem na funkcjonariusza policjiW. K., zmuszał go do odstąpienia od prawnej czynności służbowej polegającej na doprowadzeniu znajdujących się w radiowozie policyjnymM. G.iM. A.do Komisariatu Policji wB., czym naruszył nietykalność cielesną funkcjonariusza policjiW. K., w trakcie wykonywania przez niego obowiązków służbowych
tj. o czyn zart. 224 § 2 kkiart. 222 § 1 kkw związku zart. 11 § 2 kk

3.K. S., synaK.iB.z domuM.,urodzonego (...)wB.,

oskarżonego o to, że
IV. w dniu 7 stycznia 2012 roku wB.podczas interwencji policyjnej, działając wspólnie i w porozumieniu zK. R.iB. W., używając przemocy fizycznej polegającej na usiłowaniu otwarcia drzwi radiowozu policyjnego, w którym znajdowali sięM. G.iM. A.oraz przemocy fizycznej polegającej na napieraniu ciałem na funkcjonariusza policjiW. K., zmuszał go do odstąpienia od prawnej czynności służbowej polegającej na doprowadzeniu znajdujących się w radiowozie policyjnymM. G.iM. A.do Komisariatu Policji wB., czym naruszył nietykalność cielesną funkcjonariusza policjiW. K., w trakcie wykonywania przez niego obowiązków służbowych
tj. o czyn zart. 224 § 2 kkiart. 222 § 1 kkw związku zart. 11 § 2 kk
V. w dniu 7 stycznia 2012 roku wB.podczas interwencji policyjnej, działając wspólnie i w porozumieniu zK. R., używając przemocy fizycznej polegającej na usiłowaniu otwarcia drzwi radiowozu policyjnego, w którym znajdował sięM. G.iM. A.zmuszał funkcjonariusza policjiT. T.do odstąpienia od prawnej czynności służbowej, polegającej na doprowadzeniu znajdujących się w radiowozie policyjnymM. G.iM. A.do Komisariatu Policji wB.
tj. o czyn zart. 224 § 2 kk

I
uniewinnia oskarżonych od popełnienia zarzucanych im czynów opisanych w części wstępnej wyroku;

II
zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw.W. Ś.kwotę 2656,80 zł z VAT, tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną oskarżonym z urzędu;

III
na podstawieart. 632 pkt 2 kpkkosztami postępowania obciąża Skarb Państwa.

Sygn. akt VII K 36/13

UZASADNIENIE
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 7 stycznia 2012 r.K. R.,K. S.iB. W.stali na skwerze przyul. (...)wB.. Obok nich stało kilka innych osób, w tymM. G.,M. A.,D. S.,D. B.iR. K..
Z uwagi na hałasy dobiegające z miejsca, gdzie stały wyżej wymienione osoby, patrolujący okolicę policjanciW. K.iT. T.postanowili podjąć interwencję.
Policjanci wylegitymowali na początku dwie osoby, tj.M. G.iM. A.. Z uwagi na to, że osoby te zachowywały się nadal głośno i wulgarnie, zostały one osadzone w radiowozie w celu dowiezienia ich do komisariatu policji i poddania badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu.
Następnie policjanci zaczęli legitymować kolejne osoby i wylegitymowaliK. S.,K. R.iB. W.. Wówczas jedna ze stojących osób krzyknęła słowa „dawać na nich” i w kierunku policjantaW. K.podbiegłD. S..W. K.interpretując zachowanieD. S.jako próbę uderzenia go, odepchnął go wyciągniętą ręką tak, żeD. S.odbił się od niej i upadł na ziemię. Nadto użył wobec niego gazu łzawiącego.

Dowód:
- wyjaśnieniaK. S., k. 105-106, 56, 137,
- wyjaśnieniaB. W., k. 106, 65, 137,
- zeznaniaW. K., k. 106-107, 6-7, 139,
- zeznaniaT. T., k. 107, 16,
- zeznaniaM. A., k. 108, 24,
- zeznaniaM. G., k. 108, 27,
- zeznaniaD. S., k. 114,
- zeznaniaA. R., k. 134,
- zeznaniaR. K., k. 134.

Następnie dwóch z będących na miejscu mężczyzn podeszło do radiowozu i zaczęło szarpać za klamkę jego drzwi, aby wypuścićM. G.iM. A.. Mężczyźni ci nie chcieli odsunąć się od radiowozu oraz napierali na policjantaW. K.w ten sposób, że przybliżali się do niego, co powodowało konieczność jego wycofywania się. NastępnieW. K.użył wobec nich gazu łzawiącego w celu zmuszenia ich do odstąpienia od radiowozu. Mężczyźni ci nie naruszyli nietykalności cielesnejW. K..
Po odejściu wyżej wymienionych mężczyzn od radiowozu policjanci odjechali z miejsca zdarzenia.

Dowód:
- wyjaśnieniaK. S., k. 105-106, 56, 137,
- wyjaśnieniaB. W., k. 106, 65, 137,
- zeznaniaW. K., k. 106-107, 6-7, 139,
- zeznaniaT. T., k. 107, 16,
- zeznaniaM. A., k. 108, 24,
- zeznaniaM. G., k. 108, 27,
- zeznaniaD. S., k. 114,
- zeznaniaA. R., k. 134,
- zeznaniaR. K., k. 134.

W toku postępowania przygotowawczego oskarżeni nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów.K. S.iB. W.złożyli wyjaśnienia.K. R.odmówił składania wyjaśnień, stwierdzając, że nie było go na miejscu zdarzenia.
W postępowaniu sądowym oskarżeni nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów i złożyli wyjaśnienia. Nadto podtrzymali wyjaśnienia złożone w postępowaniu przygotowawczym.

Sąd zważył:

W świetle zebranych w sprawie dowodów nie można było uznać oskarżonych za winnych popełnienia zarzucanych im czynów.
Aktem oskarżeniaK. R.iK. S.zarzucono, że w dniu 7 stycznia 2012 r., używając przemocy fizycznej polegającej na usiłowaniu otwarcia drzwi radiowozu oraz napieraniu ciałem na policjantaW. K., zmuszali go do odstąpienia od czynności służbowej oraz naruszyli jego nietykalność cielesną. Nadto zarzucono im, że usiłując otworzyć drzwi radiowozu przemocą zmuszali również do odstąpienia od tej czynności policjantaT. T..
OskarżonemuB. W.zarzucono zaś, że napierając ciałem na policjantaW. K.zmuszał go przemocą do odstąpienia od czynności służbowej i naruszył jego nietykalność cielesną.
Podstawę ustaleń faktycznych sądu stanowiły wyjaśnienia oskarżonych oraz zeznania świadków. Żaden z tych dowodów nie odzwierciedlał w pełni wiarygodnie przebiegu wydarzeń z 7 stycznia 2012 r.
Nie ulegało wątpliwości, że w dniu tym naul. (...)przebywały wymienione w ustaleniach faktycznych osoby oraz że w stosunku do nich policjanciW. K.iT. T.podjęli interwencję.
Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonegoK. R., jakoby nie było go w ogóle na miejscu zdarzenia i aby w ogóle nie wychodził z domu.
W pierwszej kolejności przeczą temu zeznania policjantów, którzy widzieli oskarżonego na miejscu podejmowanej interwencji. Nadto dane oskarżonego ujęte zostały w dołączonej do akt notatce urzędowej. Co za tym idzie oskarżony musiał być legitymowany.
Nadto obecność oskarżonegoK. R.na miejscu zdarzenia potwierdzał świadekM. G.w zeznaniach złożonych w postępowaniu przygotowawczym (k. 27), z których potem się wycofał.
Zeznania rodziców oskarżonego, którzy mieli potwierdzać nieobecnośćK. R.na miejscu zdarzenia, oparte były w zdecydowanej większości na przypuszczeniach i stwierdzeniach, żeK. R., gdy wychodzi z domu, to zawsze mówi o tym rodzicom.
D. S.stwierdził początkowo w swoich zeznaniach, że na miejscu zdarzenia nie byłoK. R., ale zeznał również, że nie było tam jego brata -A. R.- a samA. R.stwierdził przecież, że na miejscu zdarzenia był.
Podobne zeznania złożyłD. B..
PonadtoA. R.najpierw zeznał, że na miejscu zdarzenia obecni byli wszyscy oskarżeni, aby w dalszej części zeznań stwierdzić, że jednakK. R.na miejscu zdarzenia nie było. Widoczna była zatem sprzeczność w zeznaniach tego świadka.
Sąd przyjął zatem, z wyżej podanych powodów, że twierdzenia oskarżonegoK. R.o jego nieobecności na miejscu zdarzenia nie są prawdziwe.
Zdaniem Sądu brak było jednoznacznych i przekonujących dowodów na to, że to oskarżeni byli tymi osobami, które dopuściły się czynów opisanych w akcie oskarżenia.
Dano wiarę zeznaniom policjantów w tym zakresie, w którym stwierdzali oni, że do opisanych w akcie oskarżenia zdarzeń w ogóle doszło. Zeznania te jednak, skonfrontowane z wyjaśnieniami oskarżonych i zeznaniami pozostałych świadków obecnych na miejscu zdarzenia, pokazują, że przedstawiana przez policjantów wersja wydarzeń nie odpowiada w pełni ich rzeczywistemu przebiegowi.
Policjanci zgodnie zeznali, że osobą, która w czasie legitymowania ruszyła naW. K.z zamiarem jego uderzenia byłB. W.. On też miał zostać przez policjanta uderzony, w wyniku czego upadł na ziemię. Tymczasem z relacji pozostałych osób będących na miejscu zdarzenia wynikało jednoznacznie, że osobą tą był nieB. W., leczD. S.występujący w przedmiotowej sprawie w charakterze świadka. Wyjaśnienia oskarżonych i zeznania świadków w tym zakresie są w pełni logiczne, spójne i wzajemnie się uzupełniające.
Jak wynikało z zeznańW. K.iT. T.interwencja od pewnego momentu przebiegała bardzo dynamicznie. Nie ulegało też wątpliwości, że na miejscu zdarzenia obecne były także inne osoby, które w tym zdarzeniu brały udział, a których nie wylegitymowano z uwagi na dynamiczny przebieg interwencji. Obecność tych osób potwierdzali sami policjanci.
Powyższe wskazuje na to, że w wyniku dynamicznego przebiegu zdarzeń policjanci omyłkowo wskazali naB. W., jako osobę, która ruszyła naW. K., została uderzona i upadła na ziemię.
Skoro doszło do tak istotnej pomyłki, w świetle wyjaśnień pozostałych oskarżonych, że to nie oni szarpali za klamkę radiowozu, Sąd przyjął, że nie ma również pewności co do tożsamości tych osób, jako sprawców opisanych w akcie oskarżenia czynów. W chwili, gdy oskarżeni mieli szarpać za klamkę drzwi radiowozu, sytuacja była przecież jeszcze bardziej dynamiczna, policjant uderzył już jednego z mężczyzn, a nadto użył gazu łzawiącego.
Wskazać należy na jeszcze jedną okoliczność, która mogła doprowadzić do omyłkowej identyfikacji oskarżonych, jako sprawców. Na miejscu zdarzenia był także bratK. R.–A. R.– który, jak wynika z zeznań świadków, jest bardzo podobny do oskarżonego. Nie można zatem wykluczyć, że to on, a nieK. R., był osobą, która szarpała za klamkę drzwi radiowozu.
Abstrahując od powyższych rozważań i przyjmując nawet, że to oskarżeni dopuścili się opisanych w akcie oskarżenia czynów, nie wypełniliby oni i tak swoim zachowaniem znamion przypisywanych im w zarzutach przestępstw.
Z zeznań policjantów, a przede wszystkimW. K., wynika, żeK. R.iK. S.nie chcieli odsunąć się od radiowozu i mieli napierać na niego ciałem, gdy chciał użyć siły fizycznej i zmusić ich do odsunięcia się od pojazdu. DalejW. K.zeznał, że użył miotacza gazu w celu odparcia „czynnego oporu”.
Analiza zeznań świadkaW. K.prowadzi również do wniosku, że działanie oskarżonych przebiegało w dwóch etapach. W pierwszym oskarżeni szarpali za klamkę drzwi radiowozu. W drugim etapie, na wezwanie, aby odsunęli się od radiowozu, zaprzestali szarpania klamki i zaczęli „napierać” na świadka, z tym, że napieranie owo, jak to świadek uściślił przed Sądem, polegało na tym, że oskarżeni przybliżali się do niego, co powodowało konieczność jego wycofywania się. Nie było zatem żadnego kontaktu fizycznego między oskarżonymi a świadkiem.
Powyższe wskazuje zatem na to, że nie może być mowy o jakimkolwiek naruszeniu nietykalności cielesnejW. K.skoro zarzucone oskarżonym „napieranie” nie spowodowało żadnego kontaktu fizycznego między policjantem a oskarżonymi. Kontakt fizyczny świadek, jak to określił, miał tylko zB. W.i to w innej sytuacji (a i ta sytuacja, o czym była mowa wyżej, nie dotyczyłaB. W.).
Opisana wart. 224 § 1 i 2 kkprzemoc, którą musi stosować sprawca, aby wypełnić znamiona przestępstwa, może być skierowana przeciwko osobie lub przeciwko rzeczy. Opisywane przez policjantów zachowanie oskarżonych, które nie polegało na jakimkolwiek kontakcie fizycznym z pokrzywdzonym, nie może być uznane za stosowanie przemocy. Przedstawiony przez pokrzywdzonego przebieg wydarzeń, w którym to oskarżeni mieli na niego napierać ciałem, gdy chciał użyć siły fizycznej, aby zmusić ich do odsunięcia się od radiowozu, nie odzwierciedlał zatem obiektywnej rzeczywistości.
Przemoc, o której mowa w art. 224 § 2, polegać może nie tylko na agresji skierowanej na ciało funkcjonariusza publicznego (np. zaatakowanie niebezpiecznym przedmiotem, wykręcenie rąk, obezwładnienie). Może ona być skierowana także wobec osoby bliskiej (np. przemoc wobec żony lub dziecka funkcjonariusza) albo zostać wywarta poprzez oddziaływanie na rzeczy - aby w ten sposób przeciwdziałać czynności funkcjonariusza (np. barykadowanie drzwi, unieruchomienie pojazdu służbowego itp.).
Uznać jednak należy, że w chwili, gdy oskarżeni mieli szarpać za klamkę, nie stosowali oni żadnej przemocy w celu zmuszenia policjanta do odstąpienia od czynności służbowej. Oskarżeni swoim zachowaniem nie wywołali żadnych zmian w obiektywnej rzeczywistości, policjanci byli wówczas na zewnątrz radiowozu, a pojazd nie był w ruchu. Oskarżeni nie zastąpili drogi radiowozowi, nie zagrozili jego zniszczeniem, nie otworzyli jego drzwi. Zwrócić należy ponownie uwagę, że działania polegające na szarpaniu za klamkę i napieraniu na policjanta nie wystąpiły jednocześnie.
W świetle powyższych rozważań Sąd doszedł do wniosku, że oskarżeni nie stosowali przemocy, o której mowa wart. 224 kki tym samym nie popełnili przestępstwa.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Środzie Śląskiej
date: '2013-07-17'
department_name: VII Zamiejscowy Wydział Karny z siedzibą w Wołowie
judges:
- Tomasz Paprocki
legal_bases:
- art. 224 § 1 i 2 kk
- art. 632 pkt 2 kpk
recorder: Monika Nowak
signature: VII K 36/13
```