You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II AKa 18/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 6 czerwca 2013 r.
Sąd Apelacyjny w Łodzi, II Wydział Karny, w składzie:

Przewodniczący:

SSA Izabela Dercz

Sędziowie:

SA Piotr Feliniak
SO del. Krzysztof Szynk (spr.)

Protokolant:

sekr. sądowy Kamila Jarosińska

przy udzialeK. G., Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi
po rozpoznaniu w dniu 6 czerwca 2013 r. sprawy

1
K. S.oskarżonego zart. 282 kkiart. 280 §1 kkiart. 280 §2 kkiart. 288 §1 kkw zw. zart. 64 §2 kkiart. 157 §1 kkw zw. zart. 11 §2 kkw zw. zart. 12 kk

2

T. S.oskarżonego zart. 13 §1 kkw zw. zart. 282 kkiart. 280 §1 kkiart. 280 §2 kkiart. 288 §1 kkw zw. zart. 64 §1 kkw zw. zart. 11 §2 kkw zw. zart. 12 kk

3
M. O.oskarżonego zart. 282 kkiart. 280 §1 kkiart. 280 §2 kkiart. 288 §1 kkw zw. zart. 64 §1 kkw zw. zart. 11 §2 kkw zw. zart. 12 kk

na skutek apelacji wniesionych przez obrońców oskarżonych
od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi
z dnia 16 maja 2012 r., sygn. akt XVIII K 10/11
na podstawieart. 437 § 1 kpkiart. 624 § 1 kpk

1
utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, uznając apelacje za oczywiście bezzasadne;

2
zasądza od Skarbu Państwa na rzecz:

-

adw.W. C.– obrońcy oskarżonegoK. S.,

adw.Z. M.– obrońcy oskarżonegoT. S.,

adw.J. K.– obrońcy oskarżonegoM. O.

kwoty po 738 (siedemset trzydzieści osiem) złotych tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu oskarżonym w postępowaniu odwoławczym;

3
zwalnia oskarżonych od kosztów sądowych za II instancję.

Sygn. akt II AKa 18/13

UZASADNIENIE

K. S.wyrokiem Sądu Okręgowego w Łodzi z 16 maja 2012 roku wydanym w sprawie o sygnaturze akt XVIII K 10/11 uznany został za winnego tego, że: w okresie od 28 lipca 2009 roku do kwietnia 2010 roku wŁ., działając wspólnie i w porozumieniu zT. S.iM. O.oraz innymi nieustalonymi osobami, co do których wyłączono materiały do odrębnego postępowania, w różnych składach osobowych, działając w krótkich odstępach czasu i z góry powziętym zamiarem, używając wobecW. D.przemocy polegającej na biciu rękoma i kopaniu w głowę, a także oddawaniu strzałów z broni śrutowej, zaś wobecB. S.uderzania po ciele, a także grożąc pokrzywdzonym natychmiastowym użyciem przemocy, posługując się przy tym niebezpiecznymi przedmiotami w postaci szabli, maczet, broni śrutowej, noża, siekiery zabrał w celu przywłaszczenia na szkodęW. D.iB. S.szereg przedmiotów oraz pieniądze t.j. mienie o łącznej wartości 113 320 złotych w tym:
- w okresie od 28 lipca 2009 roku do 18 grudnia 2009 roku wspólnie i w porozumieniu zT. S.iM. O.oraz innymi nieustalonymi dotychczas osobami, wielokrotnie grożącW. D.iB. S.natychmiastowym pozbawieniem życia i uszkodzeniem ciała, posługując się przy tym niebezpiecznymi przedmiotami w postaci szabli, maczet, noża, siekiery zabrał w celu przywłaszczenia na szkodęW. D.pieniądze w łącznej kwocie 101 100 złotych zmuszając go do wypłaty gotówki z bankomatu, a następnie jej wydania;
-w styczniu 2010 roku wspólnie i w porozumieniu zT. S.iM. O.grożącW. D.orazB. S.pozbawieniem życia i pobiciem posługując się przy tym niebezpiecznym narzędziem w postaci maczety zabrali w celu przywłaszczenia na szkodęW. D.mienie w postaci bojlera, armatury łazienkowej, kabiny prysznicowej i innych materiałów budowlanych o łącznej wartości 1500 złotych;
- w okresie od stycznia do 17 lutego 2010 roku wspólnie i w porozumieniu zT. S.iM. O.grożąc pozbawieniem życia i spowodowaniem uszkodzenia ciała pokrzywdzonemuW. D.i jego konkubinieB. S.zabrali w celu przywłaszczenia mienie w postaci biżuterii złotej i srebrnej o wartości nie mniejszej niż 4000 złotych oraz cztery zegarki o łącznej wartości 700 złotych;
- w dniu 18 lutego 2010 roku wspólnie i w porozumieniu zT. S.iM. O.po uprzednim użyciu wobecW. D.przemocy polegającej na kopnięciu w głowę oraz grożąc pokrzywdzonym natychmiastowym użyciem przemocy słownie i poprzez oddawanie strzałów z broni śrutowej zabrali w celu przywłaszczenia na szkodęW. D.telewizor LCD

i kino domowe o łącznej wartości 4000 złotych oraz pieniądze w kwocie 70 złotych;
- w dniu 20 lutego 2010 roku wspólnie i w porozumieniu zM. O.i trzecim nieustalonym mężczyzną, grożąc pokrzywdzonym pozbawieniem życia, a także stosując wobecW. D.przemoc polegającą na kilkukrotnym uderzeniu ręką w głowę używając przy tym niebezpiecznego narzędzia w postaci maczety, którą zadałW. D.cios w lewe przedramię umyślnie powodując u niego w ten sposób obrażenia w postaci rany ciętej skutkującej naruszeniem czynności lewej ręki na czas przekraczający 7 dni, zabrał w celu przywłaszczenia na szkodęW. D.iB. S.aparat fotograficznymarki O.o wartości 300 złotych, baniak z winem o wartości 300 złotych, psa rasy amstaf o wartości 300 złotych oraz pieniądze w kwocie 50 zł;
- w kwietniu 2010 roku wspólnie i w porozumieniu zT. S.grożącW. D.natychmiastowym użyciem przemocy zabrał w celu przywłaszczenia na jego szkodę pralkęmarki E.o wartości 1000 złotych , przy czym czynu tego czynu tego dopuścił się będąc uprzednio skazanym w warunkachart. 64 § 1 kki w ciągu 5 lat od odbycia za nie kary pozbawienia wolności w wymiarze przekraczającym 1 rok . Przyjmując , iż powyższy czyn wypełnia znamionaart. 280 § 2 kkiart. 280 § 1 kkorazart. 157 § 1 kkw zw zart. 11 § 2 kkw zw zart. 64 § 2 kkiart. 12 kk, sąd okręgowy na podstawieart. 280 § 2 kkw zw zart. 11 § 3 kkw zw zart. 64 § 2 kkwymierzyłK. S.karę 10 lat pozbawienia wolności .
Przedmiotowym wyrokiemM. O.został uznany za winnego tego, że: w okresie od 28 lipca 2009 roku do 20 lutego 2010 roku wŁ., działając wspólnie i w porozumieniu zT. S.iK. S.oraz innymi nieustalonymi osobami, co do których wyłączono materiały do odrębnego postępowania, w różnych składach osobowych, działając w krótkich odstępach czasu i z góry powziętym zamiarem, używając wobecW. D.przemocy polegającej na biciu rękoma i kopaniu w głowę, a także oddawaniu strzałów z broni śrutowej, zaś wobecB. S.uderzania po ciele, a także grożąc pokrzywdzonym natychmiastowym użyciem przemocy, posługując się przy tym niebezpiecznymi przedmiotami w postaci: szabli, maczety, broni śrutowej, noża, siekiery zabrał w celu przywłaszczenia na szkodęW. D.iB. S.szereg przedmiotów oraz pieniądze t.j. mienie o łącznej wartości 112 320 złotych w tym:
- w okresie od 28 lipca 2009 roku do 18 grudnia 2009 roku wspólnie i w porozumieniu zT. S.iK. S.oraz innymi nieustalonymi dotychczas osobami, wielokrotnie grożącW. D.iB. S.natychmiastowym pozbawieniem życia i uszkodzeniem ciała, posługując się przy tym niebezpiecznymi przedmiotami w postaci szabli, maczety, noża, siekiery zabrał w celu przywłaszczenia na szkodęW. D.pieniądze w łącznej kwocie 101 100 złotych zmuszając go do wypłaty gotówki z bankomatu, a następnie jej wydania;
-w styczniu 2010 roku wspólnie i w porozumieniu zT. S.iK. S.grożącW. D.orazB. S.pozbawieniem życia i pobiciem posługując się przy tym niebezpiecznym narzędziem w postaci maczety zabrał w celu przywłaszczenia na szkodęW. D.mienie w postaci bojlera, armatury łazienkowej, kabiny prysznicowej i innych materiałów budowlanych o łącznej wartości 1500 złotych;
- w okresie od stycznia do 17 lutego 2010 roku wspólnie i w porozumieniu zT. S.iK. S.grożąc pozbawieniem życia i spowodowaniem uszkodzenia ciała pokrzywdzonemuW. D.i jego konkubinieB. S.zabrał w celu przywłaszczenia mienie w postaci biżuterii złotej i srebrnej o wartości nie mniejszej niż 4000 złotych oraz cztery zegarki o łącznej wartości 700 złotych;
- w dniu 18 lutego 2010 roku wspólnie i w porozumieniu zT. S.iK. S.po uprzednim użyciu wobecW. D.przemocy polegającej na kopnięciu w głowę oraz grożąc pokrzywdzonym natychmiastowym użyciem przemocy słownie i poprzez oddawanie strzałów z broni śrutowej zabrali w celu przywłaszczenia na szkodęW. D.telewizor LCD i kino domowe o łącznej wartości 4000 złotych oraz pieniądze w kwocie 70 złotych;
- w dniu 20 lutego 2010 roku wspólnie i w porozumieniu zK. S.oraz nieustalonym dotychczas mężczyzną, grożąc pokrzywdzonym pozbawieniem życia, a także stosując wobecW. D.przemoc polegającą na kilkukrotnym uderzeniu ręką w głowę, używając przy tym niebezpiecznego narzędzia w postaci maczety, którąK. S.zadałW. D.cios w lewe przedramię, umyślnie powodując u niego w ten sposób obrażenia w postaci rany ciętej skutkującej naruszeniem czynności lewej ręki na czas przekraczający 7 dni, zabrał w celu przywłaszczenia na szkodęW. D.iB. S.aparat fotograficznymarki O.o wartości 300 złotych, baniak z winem o wartości 300 złotych, psa rasy amstaf o wartości 300 złotych oraz pieniądze w kwocie 50 złotych . Sąd okręgowy przyjął także, iż powyższego czynuM. O.dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 1 kk. Był bowiem skazany za podobne przestępstwo umyślne na karę pozbawienia wolności, a przypisanego mu przestępstwa dopuścił się w ciągu 5 lat po jej odbyciu w wymiarze przekraczającym 6 miesięcy. PrzypisującM. O.popełnienie czynu wypełniającego znamionaart. 280 § 2 kkiart. 280 § 1 kkw zw zart. 11 § 2 kkw zw zart. 12 kkiart. 64 § 1 kksąd okręgowy na podstawieart. 280 § 2 kkw zw zart. 11 § 3 kkwymierzył mu karę 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.

T. S.uznany został natomiast przedmiotowym wyrokiem sądu okręgowego za winnego tego, że: w okresie od 28 lipca 2009 roku do przełomu kwietnia i maja 2010 roku wŁ., działając wspólnie i w porozumieniu zM. O.iK. S.oraz innymi osobami, co do których wyłączono materiały do odrębnego postępowania, w różnych składach osobowych, działając w krótkich odstępach czasu i z góry powziętym zamiarem, używając wobecW. D.przemocy polegającej na biciu rękoma i kopaniu w głowę, a także postrzeleniuW. D.z broni śrutowej, zaś wobecB. S.uderzania po ciele, a także grożąc pokrzywdzonym natychmiastowym użyciem przemocy, posługując się przy tym niebezpiecznymi przedmiotami w postaci: szabli, maczety, broni śrutowej, siekiery, pręta, noża sprężynowego zabrał w celu przywłaszczenia na szkodęW. D.iB. S.szereg przedmiotów oraz pieniądze t.j. mienie o łącznej wartości 116 060 złotych w tym:
- w okresie od 28 lipca 2009 roku do 18 grudnia 2009 roku wspólnie i w porozumieniu zK. S.iM. O., a także innymi nieustalonymi dotychczas osobami odpowiadającymi w odrębnym postępowaniu, wielokrotnie grożąc natychmiastowym pozbawieniem życia i spowodowaniem uszkodzenia ciała pokrzywdzonemuW. D.i jego konkubinieB. S.w tym przy użyciu niebezpiecznych narzędzi w postaci maczet, szabli, noża, siekiery zabrał w celu przywłaszczenia na szkodęW. D.pieniądze w łącznej kwocie 101 100 złotych zmuszając pokrzywdzonego do wypłaty gotówki z bankomatu , a następnie jej wydania;
- we wrześniu 2009 roku grożącW. D.natychmiastowym użyciem przemocy zabrał w celu przywłaszczenia na szkodę pokrzywdzonych dwa telefony komórkowemarki N.o łącznej wartości 1000 złotych;
-w styczniu 2010 roku wspólnie z innym mężczyzną grożącW. D.natychmiastowym użyciem przemocy zabrał w celu przywłaszczenia na jego szkodę pieniądze w kwocie 1000 złotych;
- w styczniu 2010 roku wspólnie i w porozumieniu zK. S.iM. O.grożącW. D.orazB. S.pozbawieniem życia i pobiciem posługując się przy tym niebezpiecznym narzędziem w postaci maczety zabrał w celu przywłaszczenia na szkodęW. D.mienie w postaci: bojlera, armatury łazienkowej, kabiny prysznicowej i innych materiałów budowlanych o łącznej wartości 1500 złotych;
-w okresie od stycznia do 17 lutego 2010 roku wspólnie i w porozumieniu zK. S.iM. O.grożąc pozbawieniem życia i spowodowaniem uszkodzenia ciała pokrzywdzonemuW. D.zabrał w celu przywłaszczenia mienie w postaci biżuterii złotej i srebrnej o wartości nie mniejszej niż 4000 złotych oraz cztery zegarki o łącznej wartości 700 złotych;
- w dniu 18 lutego 2010 roku wspólnie i w porozumieniu zK. S.iM. O.po uprzednim użyciu wobecW. D.przemocy polegającej na kopnięciu w głowę i postrzeleniu z broni śrutowej oraz grożąc pokrzywdzonym natychmiastowym użyciem przemocy słownie i poprzez oddawanie strzałów z broni śrutowej zabrał w celu przywłaszczenia na szkodęW. D.telewizor LCD i kino domowe o łącznej wartości 4000 złotych oraz pieniądze w kwocie 70 złotych;
-w kwietniu 2010 roku wspólnie i w porozumieniu zK. S.grożącW. D.natychmiastowym użyciem przemocy zabrał w celu przywłaszczenia na jego szkodę pralkęmarki E.o wartości 1000 zł;
- na przełomie kwietnia i maja 2010 roku działając wspólnie i w porozumieniu z inną osobą odpowiadającą w odrębnym postępowaniu, grożącW. D.natychmiastowym użyciem przemocy, posługując się przy tym niebezpiecznym narzędziem w postaci siekiery zabrał w celu przywłaszczenia na szkodęW. D.iB. S.ubrania , akwarium z rybami, telewizor i odkurzacz – mienie łącznej wartości 1620 zł oraz pieniądze w kwocie 70 złotych;
-na przełomie kwietnia i maja 2010 roku grożącW. D.przy użyciu noża zastosowaniem przemocy żądał od niego wydania pieniędzy w kwocie 700 złotych, jednakże zamierzonego celu nie osiągnął gdyż pokrzywdzony nie posiadał pieniędzy.
Sąd okręgowy przypisał oskarżonemuT. S.popełnienie powyższego czynu w ciągu 5 lat od odbycia kary pozbawienia wolności w rozmiarze przekraczającym 6 miesięcy, orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne. Przyjmując , iż opisane wyżej zachowania wypełniają znamionaart. 280 § 2 kkw zw zart. 13 § 1 kkw zw zart. 280 § 2 kkw zw zart. 280 § 1 kkw zw zart. 12 kkiart. 11 § 2 kkw zw zart. 64 § 1 kk, na podstawieart. 280 § 2 kkw zw zart. 11 § 3 kkwymierzonoT. S.karę 9 lat pozbawienia wolności.
Wyrokiem tymT. S.uznany został także za winnego tego, że w dniu 4 maja 2010 roku pomógł do zbycia telefonu komórkowegomarki N. (...)o wartości 1000 złotych o którym wiedział, że pochodzi z przestępstwa kradzieży czym działał na szkodęA. M. (1)to jest czynu wypełniającego znamionaart. 291 § 1 kki za to na podstawieart. 291 § 1 kkwymierzono mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Na podstawieart. 85 kk,art. 86 § 1 kkza zabiegające się przestępstwa orzeczono wobec oskarżonegoT. S.karę łączną 9 lat pozbawienia wolności.
Przedmiotowym wyrokiem zasądzono na rzecz obrońców z urzędu oskarżonych stosowne kwoty tytułem nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu. Oskarżeni zwolnieni zostali także od kosztów
sądowych.
Apelacje od powyższego wyroku wnieśli obrońcy oskarżonych.
Obrońca oskarżonegoT. S.zaskarżył wydany wyrok w części dotyczącej skazania za czyn wypełniający znamionaart. 280 § 2 kkiart. 13 § 1 kkw zw zart. 280 § 2 kkiart. 280 § 1 kkw zw zart. 12 kkiart. 11 § 2 kkw zw zart. 64 § 1 kk. W oparciu oart. 438 pkt 2 i 3 kpkzaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, mający wpływ na jego treść, a polegający na przyjęciu sprawstwa i winy oskarżonego w zakresie przypisanego mu przestępstwa w sytuacji, gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy w szczególności w postaci wyjaśnień oskarżonego, który konsekwentnie nie przyznawał się do popełnienia tego czynu jak również pozostałych oskarżonych, którzy również nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im przestępstw nie daje dostatecznych podstaw do uznania oskarżonegoT. S.za winnego jego popełnienia;
- obrazę przepisów postępowania –art. 5 kpkmogącą mieć wpływ na treść wyroku poprzez zinterpretowanie istniejących w sprawie i nie usuniętych wątpliwości na niekorzyść oskarżonego.
W wywiedzionej apelacji obrońca oskarżonegoT. S.podniósł, iż pomimo potwierdzenia przez niektórych przesłuchanych w sprawie świadków okoliczności wynikających z wyjaśnień tego oskarżonego, iż w okresie objętym zarzutem był on widywany w towarzystwie pokrzywdzonych jak wspólnie jedli posiłki i jak razem przebywali powyższe okoliczności nie zostały uwzględnione przez sąd orzekający w I instancji, który oparł się ustalając stan faktyczny jedynie na zeznaniach pokrzywdzonych. We wniesionym środku odwoławczym podniesiono także, iż nie doceniono wydając zaskarżony wyrok wyników przeszukania mieszkania przyulicy (...)wL.i nie odnalezienia w nim przedmiotów, które miały zostać zabrane na szkodę pokrzywdzonych oraz tego, iż oskarżony w grudniu 2009 roku zaciągnął pożyczkę wfirmie (...).
Obrońca oskarżonegoT. S.wskazał także, iż w sposób niedostateczny wyjaśnione zostały kwestie związane z oceną poczytalności oskarżonego wobec zaliczenia go do osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności z powodu choroby psychicznej.
W konkluzji autor apelacji wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonegoT. S.od popełnienia zarzucanego mu czynu ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Obrońca oskarżonegoM. O.na podstawieart. 427 § 1 i 2 kpkiart. 438 pkt 2 i 3 kpkzaskarżonemu wyrokowi zarzucił obrazę przepisów postępowania , która miała wpływ na treść orzeczenia poprzez:
- naruszenie przepisówart. 2 § 2 kpk,art. 4 kpkorazart. 7 kpk, a nadtoart. 410 kpkiart. 424 § 1 i 2 kpkpoprzez dokonanie dowolnej i niepełnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego polegającej w szczególności na dokonaniu wadliwej oceny zeznań pokrzywdzonego wskutek nadania im waloru pełnej wiarygodności w sytuacji gdy pokrzywdzonyW. D.charakteryzuje się złą opinią w środowisku w którym funkcjonuje, jest osobą uzależnioną i silnie nadużywającą alkoholu, prowadzi hulaszczy, zabawowy i wystawny tryb życia, a swoje zeznania obciążające oskarżonego złożył wyłącznie po to, aby ukryć przed rodziną fakt, że wszelkie środki finansowe uzyskane ze sprzedaży nieruchomości położonej wŁ.przyulicy (...)roztrwonione zostały na używki, częste libacje alkoholowe
i wystawny tryb życia oraz odmówieniu wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonegoM. O., a także wyjaśnieniom oskarżonegoK. S.iT. S.pomimo, że ich relacje są spójne, przedstawiają w całym zgromadzonym materiale zbieżną wersję, ponadto od samego początku oskarżony nie przyznaje się do popełnienia zarzucanych czynów. Autor apelacji podniósł, iż na skutek powyższych uchybień doszło do błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego orzeczenia, który wpływa na jego treść, a który doprowadził do na mylnego przyjęcia, iż oskarżonyM. O.używając przemocy doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na szkodęW. D., podczas gdy z materiału poddanego analizie zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego nie wynika, aby można było przyjąć zeznania pokrzywdzonego, osoby silnie uzależnionej od alkoholu, prowadzącej hulaszczy tryb życia za bezsporne.
W konkluzji autor apelacji wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonegoM. O.od popełnienia zarzucanego mu czynu ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Obrońca oskarżonegoK. S.w oparciu oart. 427 § 2 kpkiart. 438 pkt 2 i 3 kpkzaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
1. obrazę przepisów postępowania karnego, która miała istotny wpływ na treść orzeczenia, w szczególnościart. 5§ 2 kpkorazart. 7 kpkw zw zart. 410 kpkiart. 424 kpkpoprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów, polegającą w szczególności na:
a. niezasadnym uznaniu za wiarygodne zeznań pokrzywdzonychW. D.iB. S.w sytuacji, gdy nie są one pozbawione wzajemnych rozbieżności, a nadto jako niepotwierdzone przez żadnych naocznych świadków zdarzeń stanowią jedynie wersję zdarzeń odmienną od przedstawianej przez oskarżonych;
b. niezasadnej odmowie wiarygodności wzajemnie spójnym i konsekwentnym wyjaśnieniom oskarżonych;
c. uznaniu za wiarygodne zeznań świadków „ ze słuchu „ t.j.L. F.,E. B.,A. M. (2)iB. D. (1)w sytuacji gdy świadkowie ci potwierdzają jedynie wersję zdarzeń znaną z relacji pokrzywdzonych, a nadto nie mają wiedzy co do tożsamości sprawców.
2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia i mający wpływ na jego treść, a polegający na przyjęciu, iż oskarżonyK. S.dopuścił się popełnienia przypisanego mu czynu w sytuacji gdy prawidłowa ocena wszystkich zgromadzonych dowodów, w oparciu o dyrektywyart. 7 kpknie dostarcza ku temu jednoznacznych i przekonywujących podstaw, a tym samym stanowi naruszenie zasady wyrażonej wart. 5 § 2 kpk.
Na podstawieart. 427 § 1 i 2 kpkorazart. 438 pkt 3 i 4 kpkobrońca oskarżonegoK. S.w złożonej apelacji zarzucił także wyrokowi rażącą niewspółmierność orzeczonej wobec tego oskarżonego kary, która wymierzona została z naruszeniem dyrektyw wymiaru kary wskazanych w przepisieart. 53 kk. ObrońcaK. S.wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku sądu I instancji i uniewinnienie oskarżonego ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi okręgowemu w Łodzi .

Sąd Apelacyjny zważył co następuje.
Wniesione apelacje uznać należy za bezzasadne w stopniu oczywistym.
Wobec ich treści i zbieżności zarzutów formułowanych przeciw rozstrzygnięciu sądu I instancji możliwe jest zbiorcze odniesienie się przynajmniej do części z nich.
Wbrew stanowisku skarżących sąd okręgowy w należyty sposób wyjaśnił sprawę i wnikliwie ocenił zgromadzony materiał dowodowy. Nie przekroczył przy tym granic swobody jaką zakreślaart.7 kpk.
Odnosząc się do zarzutów apelacyjnych uznać należało, iż podnosząc zarzuty błędu w ustaleniach faktycznych, spowodowanych naruszeniem zasady obiektywizmu (art.4 kpk) i zasady swobodnej oceny dowodów (art.7 kpk) nie przedstawiono racjonalnych argumentów na zajętego stanowiska .Sąd I instancji w sposób wnikliwy i wszechstronny odniósł się do wszystkich okoliczności i dowodów, jakie ujawnione zostały w czasie rozprawy. To na ich podstawie także, dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych.
Zasadniczym zarzutem stawianym rozstrzygnięciu wydanemu przez sąd okręgowy uczynili obrońcy oskarżonych to, iż dokonując ustaleń faktycznych oparł się on na zeznaniachW. D.iB. S..
Bez wątpienia świadkowie ci, będąc jednocześnie osobami pokrzywdzonymi jako jedyni posiadali pełną wiedzę o tym, co między 28 lipca 2009 roku, a majem 2010 roku działo się w ich mieszkaniu w jaki sposób traktowani byli przez oskarżonych, którzy w różnych składach osobowych, także z udziałem innych osób, regularnie dopuszczali się wobec nich zachowań, które doprowadzały do zaboru mienia na ich szkodę. Nie może w tej sytuacji dziwić, iż jak wskazał sąd meritii w pisemnym uzasadnieniu wydanego wyroku, to właśnie zeznania tych dwóch osób w głównej mierze stanowiły materiał dowodowy, który stał się podstawą do dokonywania ustaleń faktycznych, a w konsekwencji do uznania sprawstwa i winy całej trójki oskarżonych. Zgodzić należy się z sądem I instancji, iż zeznania złożone przezB. S.iW. D.w określony sposób ze sobą korelują w szczególności co do tego, iż zachowania oskarżonych w początkowej fazie polegały na zmuszaniuW. D.w sposób opisany w wyroku do wypłat pieniędzy z bankomatu, a następnie gdy środki znajdujące się na koncie bankowymW. D.uległy wyczerpaniu, na regularnym ograbianiuW. D.iB. S.z mienia jakie posiadali w zajmowanym mieszkaniu.
Podkreślić należy, odnosząc się do zarzutów zawartych w apelacjach dotyczących naruszeniaart.7 kpk, iż sąd okręgowy dostrzegając określone rozbieżności w zeznaniachW. D.wskazał na powody takiego stanu rzeczy, trafnie zauważając, iż co do zasadniczych elementów zdarzenia są one w istocie niezmienne, w szczególności co do składu osobowego napastników podczas poszczególnych zachowań jak i co do roli jaką odegrali oni podczas poszczególnych zdarzeń. Nie sposób przy tym dostrzec w zeznaniachW. D.czyB. S.tendencji do obciążania oskarżonych zachowaniami, które nie miały miejsca.
Okolicznością niewątpliwą jest w sprawie to, iż oskarżeni:K. S.,M. O.iT. S.zarówno w czasie postępowania przygotowawczego jak i przed Sądem nie przyznali się do popełnienia czynu na szkodęW. D.iB. S.. Nie dając im wiary sąd meritii swoje stanowisko w sposób jasny wyartykułował na kartach pisemnego uzasadnienia. Wskazać należy w tym miejscu za sądem okręgowym, iż przeciwko uznaniu za wiarygodne wyjaśnień oskarżonych przemawia nie tylko analiza zeznań pokrzywdzonych ale także innych dowód zgromadzonych w sprawie. Przywołać należy tu choćby wynik przeszukania mieszkania zajmowanego przezT. S.i odnalezienie w nim przedmiotów, które bez wątpliwości jako utracone w wyniku przestępstwa rozpoznałaB. S.iW. D..
Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie wskazuje w sposób niewątpliwy, iżW. D.jest osobą spożywającą w sposób nadmierny alkohol. Dokumentacja lekarska związana z jego pobytem wSzpitalu im (...)wŁ., jak i opinia biegłego psychologa nie pozostawiają wątpliwości, iż jest osobą uzależnioną od alkoholu. Okoliczność ta, wbrew twierdzeniom obrońców oskarżonych:M. O.iK. S.została przez sąd meritii dostrzeżona i była brana pod uwagę przy dokonywaniu oceny wiarygodności zeznań tego świadka. W przesłuchaniuW. D.przed sądem okręgowym wziął udział biegły psycholog, który nie stwierdził u świadka żadnych objawów zaburzeń psychopatologicznych, które mogłyby zakłócać jego zdolność do odtwarzania doświadczeń z sytuacji w których uczestniczył. UW. D.nie wystąpiła, pomimo alkoholizmu, degradacja intelektualna
i procesy poznawcze funkcjonują u niego prawidłowo. Opinia ta nie podważana przecież przez strony na etapie postępowania rozpoznawczego i oceniona przez sąd orzekający w I instancji jako pełna , jasna i niesprzeczna z jednej strony stanowi pośrednie potwierdzenie wiarygodności zeznańW. D.także co do powodów ujawnienia podczas składania zawiadomienia o przestępstwie wersji zdarzenia z 20 lutego 2010 roku, odmiennej od tej, która wynika z dalszych zeznań pokrzywdzonego i zeznań jego ówczesnej konkubiny. Silnie akcentowane w zeznaniachW. D.powody dla których nie zdecydował się on na ujawnienie od początku rzeczywistego przebiegu zajścia jakie miało miejsce 20 lutego 2010 roku zostało uznane przez sąd okręgowy za wiarygodną przyczynę złożenia zeznań określonej treści . W tym kontekście nie sposób nie odnieść się do faktu, iż zdarzenia przestępcze w których pokrzywdzonymi byliW. D.iB. S.z udziałem oskarżonych trwały od 28 lipca 2009 roku, aW. D.zdecydował się złożyć zeznania określonej treści dopiero 12 marca 2010 roku, do czego niewątpliwie musiała przyczynić się drastyczność zajścia jakie miało miejsce 20 lutego 2010 roku, postępująca eskalacja zachowania sprawców jak i rozmowy z członkami swojej najbliższej rodziny. GdybyW. D.nie obawiał się o swoje życie i zdrowie, gdyby nie był przez oskarżonych osaczony i zdominowany, zapewne już wcześniej zdecydowałby się na zawiadomienie o zaistniałych zdarzeniach organów ścigania. Na to, na ile poważnie pokrzywdzeni traktowali kierowane wobec nich groźby zwrócił uwagę sąd okręgowy wskazując choćby na przebywanie poza domemB. S.iW. D.z obawy przed oskarżonymi. Nie sposób podzielić w tym kontekście twierdzeń obrońcy oskarżonegoM. O., iż zmiana zeznań przezW. D.„ świadczy ewidentnie o tym, iż pokrzywdzony ma coś do ukrycia„. Nie sposób nie zwrócić także uwagi na zeznaniaE. B., które potwierdzają, iż jej brat „był jak sparaliżowany„ , tak bał się zgłosić sprawę na Policji.
Znamiennie brzmią także złożone w charakterze podejrzanej przezP. K.wyjaśnienia, iż potrafi ona zrozumieć zachowanieW. D., który nie poszedł na Policję, „ bo ja sama nie chodziłam mimo, iż byłam bita przezT. S.”.
Odnosząc się do zarzutów związanych ze zdarzeniem do jakiego doszło w mieszkaniuW. D.w dniu 20 lutego 2010 roku, w wyniku którego pokrzywdzony doznał określonych obrażeń ciała, podnieść należy, iż kwestia jego przebiegu, czasu w jakim nastąpiło i skutków jakich doznał pokrzywdzony była przedmiotem wnikliwej uwagi sądu okręgowego przy wydawaniu zaskarżonego rozstrzygnięcia, o czym przekonują pisemne motywy zawarte na kartach 28 – 35 uzasadnienia. Wbrew zarzutom apelacji sąd meritii rozważył kwestie związane ze zmiennością zeznań pokrzywdzonego w tym zakresie, dostrzegł je i dokonał oceny wiarygodności zeznańW. D.także w kontekście innych zgromadzonych dowodów w tym opinii biegłego psychologa czy zeznań i wyjaśnień złożonych przezP. K.. Zbieżność relacjiW. D., które uznano za wiarygodne i zeznańB. S.dowodzi w sposób jednoznaczny, iż rację ma sąd okręgowy przypisując sprawstwo w tym zakresie oskarżonymM. O.iK. S.. Oceny tej nie zmienia okoliczność, iż obaj ci oskarżeni, podobnie jakT. S.tego samego dnia zatrzymani zostali przez funkcjonariuszy Policji około 14.45 – 14.50 w mieszkaniu, znajdującym się w stosunkowo niewielkiej odległości od mieszkania pokrzywdzonych . W sposób zasługujący na aprobatę i nie naruszający normy wynikającej z treściart. 7 kpksąd I instancji dokonał także wnikliwej oceny zeznań i wyjaśnień składanych przez świadkaP. K., konfrontując je także z zeznaniami pokrzywdzonych i pośrednio z wyjaśnieniami samych oskarżonych, przydając walor wiarygodności ich określonym fragmentom . W tym kontekście za bezprzedmiotowe uznać należy te zarzuty wniesionych apelacji, które kwestionują poprawność rozumowania sądu i dokonane na jego podstawie ustalenia faktyczne.
Nie sposób nie odnieść się także w tym miejscu do kwestii czasu wezwania przezB. S.pomocy do rannego w rękęW. D.. Niespornym jest, iż nastąpiło to 20 lutego 2010 roku około godziny 17-ej, podczas gdy do samego zranienia musiało dojść przed godziną 14.45. Wątpliwości nie budzi także to, iżW. D.doznał urazu ręki z uszkodzeniem tętnicy promieniowej co jak uczy doświadczenie życiowe, a o czym traktują także zeznania pokrzywdzonych powodowało obfite krwawienie z rany. Nie może ujść jednak uwadze ta okoliczność, iż z poczynionych w oparciu o zeznaniaW. D.iB. S.ustaleń wynika w sposób niewątpliwy, iż rannemu udzielona została niezwłoczna pomoc ( także przezM. O.) w celu zatamowania obfitego krwawienia , co niewątpliwie musiało je ograniczyć czy też zatamować i już choćby ta okoliczność mogła wpłynąć na to, iżB. S.nie od razu zdecydowała się wezwać fachową pomoc medyczną, na co przecież zwrócił uwagę w zeznaniach złożonych przed sądemW. D.. Świadek ten podniósł także, iż choć stracił świadomość, to z późniejszej relacjiB. S.wie, iż początkowo nie wiedziała ona co ma zrobić i jak zareagować. Dla oceny zatem czyW. D.z określonymi obrażeniami ciała doznanymi przed godziną 14.45 mógł nie wykrwawić się do czasu udzielenia mu fachowej pomocy medycznej nie są konieczne w ustalonych okolicznościach wiadomości specjalne. Zwrócić należy jedynie uwagę, iżW. D.został przyjęty do szpitala w stanie wymagającym leczenia wstrząsu hipowolemicznego, a zatem bez wątpienia krwawienie z doznanej rany musiało trwać przez określony czas. Powtórzyć za sądem I instancji należy jedynie, iżW. D.nie miał żadnego racjonalnego motywu , by pomawiać oskarżonych o zachowania, które nie miały miejsca .
Za całkowicie gołosłowne uznać należy twierdzenia zawarte w apelacji wniesionej przez obrońcęM. O., iż motywem jaki skłoniłW. D.do pomówienia oskarżonych o określone zachowania , była chęć ukrycia przed członkami swojej najbliższej rodziny, iż wszystkie środki finansowe jakie uzyskał ze sprzedaży swojej rodzinnej nieruchomości przeznaczył na libacje alkoholowe i używki oraz wystawny tryb życia .
O ile nie sposób zanegować, choćby w świetle zeznań samegoW. D., iż w jego mieszkaniu dochodziło z udziałem oskarżonych do wspólnego picia alkoholu, to nie sposób dociec na jakiej podstawie obrońcaM. O.formułuje tezę o wystawnym trybie życiaW. D., skoro nawet oskarżonyK. S.podał w swoich wyjaśnieniach złożonych na rozprawie, iż nie dostrzegł by „W. D.jakoś nadmiernie wydawał pieniądze”.
Tezie o motywach jakie skłoniłyW. D.do pomówienia oskarżonych o zachowania jakie nie miały miejsca przeczą nie tylko zeznania tego świadka, ale przede wszystkim zeznania przesłuchanych przez sąd I instancji członków jego rodziny. Nie wynika przecież z relacjiB. D. (1)czyE. B., byW. D.obawiał się reakcji członków swojej najbliższej rodziny na fakt, iż „prowadząc hulaszczy i wystawny tryb życia stracił wszystkie pieniądze otrzymane ze sprzedaży nieruchomości„. Określone wrażenie, jakie odniósł w rozmowie ze swoim bratemB. D. (2), iż wstydzi się on sytuacji w której się znalazł nie daje jeszcze podstaw do formułowania tezy o rzekomym motywie jaki skłoniłW. D.do pomówienia oskarżonych.
Za niezasadny uznać należy także zarzut zawarty w apelacji obrońcyK. S., który upatruje naruszeniaart. 7 kpkpoprzez uznanie za wiarygodne zeznań świadkówB. D. (1),E. B.,A. M. (2). Podnieść należy bowiem, iż okoliczność związana z tym, iż są to osoby blisko spokrewnione z pokrzywdzonymi została dostrzeżona przez sąd meritii, przy czym zgodzić należy się także, iż ich zeznania nie noszą cech tendencyjności. Nic nie wskazuje także, by świadkom tymW. D.przekazywał nieprawdziwe informacje na temat zaistniałych zdarzeń po to tylko, by większej wiarygodności nabrała prezentowana przez niego wersja. Przeciwnie, świadkowie ci nie dysponowali wiedzą odnośnie szczegółów poszczególnych zdarzeń w tym także co do tożsamości napastników czy tego co zostało przez nich zabrane na szkodęW. D.iB. S.. Bez wątpienia jednak ich zeznania korespondują z zeznaniami pokrzywdzonych co do tego choćby, iż na skutek gróźb, używania niebezpiecznych narzędzi dochodziło do zaboru mienia także poprzez wypłatę pieniędzy z bankomatu. Zgodzić należy się z apelacją obrońcy oskarżonegoK. S., iż zeznania wskazanych osób dowodzą , iżW. D.iB. S.obawiali się napastników. Rzecz w tym, iż w zestawieniu z zeznaniami samych pokrzywdzonych nie sposób uznać za trafną tezy, wynikającej także z wyjaśnień oskarżonych, iż obawy pokrzywdzonych dotyczyły zachowań innych osób niż oskarżeni. Nie sposób podzielić także zapatrywań obrońcyK. S., iż dowód z przesłuchania tzw. świadków ze słuchu nie może zostać uznany za wiarygodny tylko dlatego, iż nie mają oni „ własnej wiedzy na temat zaistniałych zdarzeń „. Oczywiste jest , iż świadkowie tacy zrelacjonować mogą te okoliczności o których dowiedzieli się od innych osób i dowód taki, choć traktowany zwykle z określoną dozą ostrożności może być uznany za pełnowartościowy dowód w sprawie służący czy to dokonywania określonych ustaleń, czy też weryfikacji twierdzeń świadków naocznych. Sąd okręgowy przydając walor wiarygodności świadkom:B. D. (1),E. B.,A. M. (2)iL. F.w określonym zakresie nie naruszył zatem zasady swobodnej oceny dowodów.
W sposób nie budzący wątpliwości wyjaśnione zostały także kwestie związane z poczytalnością oskarżonegoT. S.w czasie zarzucanych mu czynów, a wynikające z uznania go w 2001 roku za osobę z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności
„z powodu choroby psychicznej„. W uzupełniającej opinii psychiatrycznej wydanej na zlecenie Sądu Apelacyjnego biegli psychiatrzy podtrzymali swoją opinię co do poczytalności tego oskarżonego w czasie zarzucanego mu czynu. Wskazali przy tym przekonująco, iżT. S.ponad 60 razy przebywał wSzpitalu im (...)wŁ., poddawany był także obserwacji psychiatrycznej i nigdy nie stwierdzono u niego występowania trwałej lub przewlekłej choroby psychicznej. Brak jest także podstaw do kwestionowania opinii biegłych psychiatrów, iż w osobowości tego oskarżonego dominują cechy dyssocjalne : lekceważenie norm społecznych, nie liczenie się z uczuciami innych osób, skłonności do zachowań agresywnych, obniżenie uczuciowości wyższej, unikanie odpowiedzialności za własne czyny przy przeciętnym poziomie sprawności intelektualnej. Treść tej opinii nie stoi zatem w sprzeczności z dokonanymi przez sąd okręgowy ustaleniami faktycznymi w zakresie zachowań jakichT. S.dopuścił się wobecB. S.iW. D..
Nie sposób podzielić także tych wątpliwości, które odnoszą się do ustaleń związanych z postrzeleniemW. D.z broni śrutowej i nie wykrycia podczas pobytu tej osoby w szpitalu śrutu tkwiącego w skórze jego głowy. Już bowiem same konsekwentne zeznania pokrzywdzonego jak i fakt przekazania owego śrutu organom ścigania uwiarygodniał tę okoliczność. Dodatkowo wskazać należy, iż wynik badania CT głowyW. D.jakie przeprowadzono u niego po przyjęciu do szpitala w dniu 20 lutego 2010 roku jednoznacznie wskazuje, iż w tkankach miękkich przy kości ciemieniowej ujawniono ciało metaliczne ( k 1005 ).
Bez wątpienia prawidłowe są ustalenia sądu okręgowego dotyczące zabrania przez działających wspólnie oskarżonych z mieszkania pokrzywdzonych m. inny kabiny prysznicowej czy brodzika. Wobec zeznańR. Ś.nie pozostawia wątpliwości także ta okoliczność, iż do lombardu w którym pracowała udali sięT. S.iW. D.. Oczywisty wydaje się powód, dla któregoW. D.zmuszony został do udania się do owego lombardu, skoro kabinę miał zastawić w lombardzie na swoje nazwisko. Ewentualny brak objawów niepokoju u pokrzywdzonego czy też to, iż nie zwracał się on doR. Ś., by odstąpiła od kupna kabiny, gdy na około 15 minut pozostał w lombardzie jedynie w jej towarzystwie nie może dziwić, jeśli weźmie się pod uwagę, iż w tym czasie dwaj pozostali napastnicy pozostali w mieszkaniu zB. S. (1), co przecież wynika wprost z prawidłowych ustaleń sądu I instancji.
Nie sposób także podważyć prawidłowości rozumowania sądu okręgowego, iż fakt odnalezienia w mieszkaniu, które zajmowałT. S.części biżuterii i zegarków zabranych na szkodęB. S.iW. D.wspiera wiarygodność ich zeznań, podważając tym samym prawdomówność oskarżonych. Okoliczność, iż mieszkanie w którym ujawniono te przedmioty zajmowała wcześniejB. S.nie może wobec konsekwentnych zeznań pokrzywdzonych i jednoznacznych wyników okazań podważać faktu, iż doszło do zaboru biżuterii i zegarków w okolicznościach przez nich wskazanych.
Nie wytrzymuje także krytyki teza podnoszona przez obrońcę oskarżonegoM. O.jakoby rozpoznający sprawę sąd I instancji nie dostrzegł wyników przeprowadzonego w miejscu zamieszkania oskarżonego wywiadu środowiskowego i opinii jaką cieszy się w jednostce penitencjarnej. Przeczą temu sporządzone przez ten sąd pisemne motywy wyroku z których jasno wynika przecież, iż pozytywne opinie środowiskowe i poprawne zachowanie wszystkich oskarżonych w czasie pobytu w areszcie śledczym wzięte zostały przez sąd po uwagę i potraktowane jako okoliczności łagodzące. To natomiast, iżM. O.po opuszczeniu zakładu karnego zajął się rodziną i podejmował prace dorywcze nie może zmienić wynikającej z analizy materiału dowodowego oceny co do jego roli w przypisanych mu zdarzeniach.
Na aprobatę zasługują także te ustalenia sądu meritii, które odnoszą się do przyjętych w wyroku okresów popełnienia przestępstwa rozboju przez poszczególnych oskarżonych.W. D.z uwagi na częstotliwość zachowań jakich dopuszczali się wobec niego oskarżeni miał wyraźne trudności w precyzyjnym określeniu czasu w jakim dochodziło do wypłacania przez niego pieniędzy znajdujących się czy to na koncie bieżącym czy na lokacie bankowej jak i kwot do przekazania których został zmuszony przez oskarżonych . Z jego zeznań i zeznańB. S., która także nie była w stanie określić tego do wypłaty jakiej kwoty łącznej zmuszony został przez oskarżonych jej konkubent, jednoznacznie w istocie wynika , iż brał w tym udział opróczT. S.iK. S.takżeM. O.. Fakty takie wynikają także zbieżnie z zeznańW. D., który po okazaniu mu historii rachunku bankowego bardziej precyzyjnie był w stanie określić datę od której zaczęły się wyłudzenia, wskazując które ze zrealizowanych wypłat miały związek z zachowaniami oskarżonych. Nie sposób nie dostrzec, iż sąd okręgowy w sposób wnikliwy odniósł się do kwestii rozmiarów szkody wyrządzonej tym fragmentem zachowania oskarżonych, kwestionując możliwość przypisania oskarżonym zaboru pieniędzy z kontaW. D.w dniach 5 i 6 grudnia 2009 roku w łącznej kwocie 82 800 złotych. Podnieść należy, odnosząc się do wyjaśnień złożonych przez oskarżonegoM. O., iż podnoszona przez niego okoliczność, iż miał on pomagać w remoncie mieszkaniaW. D.jesienią 2009 roku wobec wskazanych już dowodów, nie wyklucza tego, iż już wcześniej uczestniczył w wyłudzeniach pieniędzy z bankomatu. Zasadnie zatem sąd i instancji nie dał wiary tym jego wyjaśnieniom, opierając się na zeznaniach pokrzywdzonych, iż pierwszy kontakt nawiązał zW. D.w październiku 2009 roku, a w ich mieszkaniu był tylko jeden raz w związku z mającymi rozpocząć się pracami remontowymi. Negując wyjaśnieniaM. O.jakoby nie miał nic wspólnego z przestępstwem popełnionym na szkodęW. D.także w zakresie dokonywania przy pomocy gróźb zaboru pieniędzy wypłacanych z bankomatu wskazać należy, iż z prawidłowych ustaleń sądu okręgowego, na co zwracano już uwagę wynika, iż wziął on udział nie tylko w zdarzeniu do jakiego doszło w dniu 20 lutego 2010 roku ale także w innych zdarzeniach polegających na zaborze materiałów budowlanych, biżuterii, zegarków, kina domowego czy telewizora.
Podnoszone natomiast kwestie związane z wiarygodnością zeznań świadkaP. K.ocenić należy jedynie jako kolejną próbę zdyskredytowania tej części jej relacji, która okazała się niekorzystna dla oskarżonych . Wskazywano już, iż zarówno zeznania jak i wyjaśnienia złożone przez tego świadka były przedmiotem wnikliwej oceny sądu meritii, który krytycznie ustosunkował się do szeregu podnoszonych przez świadka okoliczności, oceniając depozycje świadka także w kontekście innych dowodów zebranych w sprawie. Okoliczność natomiast, iżP. K.potwierdziła niektóre z faktów wynikających choćby z zeznańW. D.zostało przez sąd okręgowy zauważone w sposób zasługujący na aprobatę sądu odwoławczego. To natomiast czyT. S.zaciągnął pożyczkę wfirmie (...)i dlaczego tak uczynił, pomimo dokonywania określonych wyłudzeń na szkodęW. D.nie ma w istocie znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, skoro takżeP. K.potwierdziła, iż dysponował on w określonym czasie znacznymi kwotami pieniędzy , co w sposób trafny powiązane zostało przez sąd meritii z zeznaniamiB. S.iW. D..
Nie sposób także zakwestionować wiarygodności zeznań świadkaE. S.tylko z uwagi na łączące ją zB. S.więzy znajomości. Świadek ten przecież nie tylko w czasie postępowania przygotowawczego ale i przed sądem wskazał na znane jej z relacjiB. S.fakty, identyfikując w określony sposób oskarżonychT. S.iK. S.. Wskazać należy także, iż okoliczności dotyczącego tego, czy oskarżonyT. S.przechowywał w mieszkaniu jakie zajmował naulicy (...)wŁ.przedmioty zabrane z mieszkania pokrzywdzonych, które były przeznaczone do remontu ich mieszkania w żaden sposób nie wpływają na ocenę jego sprawstwa i winy wobec ustalonego przez sąd meritii stanu faktycznego i dokonanej oceny dowodów pozostającej pod ochronąart. 7 kpk.
Podzielić należy także zapatrywania sądu okręgowego zawarte w uzasadnieniu wyroku co do niewiarygodności twierdzeń jakoby motywem jaki skłoniłW. D.do pomówieniaT. S.o określone zachowania była zemsta za utrzymywanie przez tego oskarżonego kontaktów seksualnych z jego konkubiną ( vide k 35 – 36 uzasadnienia ). O ile nie może budzić wątpliwości z uwagi na przebieg przedmiotowego zajścia, iż świadekU. S.nie potwierdziła w swoich zeznaniach tego, byT. S.przykładałW. D.nóż do brzucha, to przecież okoliczność tę, wynikającą wprost z zeznań pokrzywdzonego potwierdzają zeznaniaP. K..
Nie sposób uznać słuszności tych argumentów zawartych w apelacjach, które odnoszą się do naruszenia przez sąd meritii zasady wypływającej z treściart. 5 § 2 kpk. Podzielić należy ugruntowane już poglądy, iż w sytuacji gdy:
” ustalenia faktyczne zależą od dania wiary jednej lub drugiej grupie dowodów nie można mówić o naruszeniuart. 5 § 2 kpk, gdyż jednym z podstawowych uprawnień procesowych sądu orzekającego jest swobodna ocena dowodów. Każdą niejasność w dziedzinie ustaleń faktycznych ( m. innymi kilka wersji zdarzeń ) należy w pierwszym rzędzie zredukować wszechstronną inicjatywą dowodową, a następnie wnikliwą analizą materiału dowodowego zebranego w sprawie. Jeżeli zatem z materiału dowodowego wynikają różne wersje przebiegu zdarzenia objętego aktem oskarżenia, to nie jest to jeszcze jednoznaczne z zaistnieniem niedających się usuną wątpliwości w rozumieniuart. 5 § 2 kpk.”
„Rozbieżności i sprzeczności wewnętrzne czy wzajemne pomiędzy poszczególnymi osobowymi środkami dowodowymi ( konkretnymi zeznaniami czy wyjaśnieniami ) są rzeczą powszechnie występującą w procesie karnym. Ocena ich wiarygodności może i musi być dokonywana wyłącznie w oparciu o kryteria wskazane wart. 7 kpk, a więc zgodnie z zasadami swobodnej oceny dowodów występującą w procesie karnym. W żadnym razie do dylematów związanych z oceną wiarygodności konkretnych środków dowodowych nie znajduje zastosowania wyrażona wart. 5 § 2 kpkzasada in dubio pro reo. Wątpliwości o których mowa w tym przepisie, to wątpliwości pozostające po dokonaniu prawidłowej oceny wiarygodności dowodów, które pomimo jej dokonania nie dają się usunąć. Wątpliwości dotyczące co do zasadny ustaleń faktycznych, ale nigdy tego, które ze sprzecznych środków dowodowych zasługują na przymiot wiarygodności .” ( Tak Sąd Najwyższy w Postanowieniu z 28 lutego 2013 roku w sprawie V KK 343/12 i Wyroku z 9 kwietnia 2013 roku w sprawie II KK 207/12 – System Informacji Prawnej Legalis).
Nawiązując jeszcze do skargi sformułowanej przez obrońcę oskarżonegoT. S.zauważyć należy, iż nie wskazał on którzy z przesłuchanych w sprawie świadków potwierdzili okoliczności związane z dobrymi relacjami, jakie miały łączyć tego oskarżonego z pokrzywdzonymi. Apelujący zdaje się nie dostrzegać także tego, iż sąd I instancji dokonując ustaleń faktycznych przyjął, iż po tym jakT. S.opuścił zakład karny otrzymał odW. D.i jego konkubiny określoną pomoc, że wspólnie jedli posiłki
i odwiedzał on także pokrzywdzonych w ich miejscu zamieszkania gdzie wspólnie spożywali alkohol. Okoliczności te wypływające w części także z wyjaśnień oskarżonychT. S.iK. S.nie były także w istocie kwestionowane przez sąd okręgowy. Tego rodzaju stwierdzenia nie stoją jednak w sprzeczności z tym ustaleniami poczynionymi w oparciu m. innymi o wiarygodne zeznania pokrzywdzonych, iż od czasu gdyT. S.dowiedział się o otrzymaniu przezW. D.znacznej sumy pieniędzy zaczęły się wobec niego iB. S.także z jego strony określone akty agresji. Zeznania natomiastS. B., który został rozpoznany przez pokrzywdzonych jako osoba towarzyszącaT. S.wówczas, gdy dokonywał on zaboru 1000 złotych na szkodęW. D., jakoby mieszkanie pokrzywdzonych odwiedził tylko raz po to, by pomóc w naprawie kolumn głośnikowych jawią się jako niewiarygodne. Zarówno bowiemB. S.jak iW. D.jednoznacznie wskazali na to, iż był on w ich mieszkaniu tylko jeden raz i to właśnie wówczas gdyW. D.zmuszony został przezT. S.do wydania wskazanej wyżej kwoty pieniędzy. Wiarygodność tego fragmentu depozycji obu tych świadków, a pośrednio także ich innych zasługujących na wiarę relacji potwierdza w szczególności to, iż zgodnie wskazali na bierną rolę jakąS. B.odegrał podczas przedmiotowego zdarzenia.
Za niezasadny uznać należy także podniesiony w apelacji obrońcy oskarżonegoK. S.zarzut rażącej niewspółmierności kary.
Zaaprobować należy stanowisko, „ iż zmiana wysokości orzeczonej kary może w postępowaniu odwoławczym nastąpić wówczas, gdy kara ta jawi się jako
„rażąco niewspółmierna”. Użycie określenia „rażąca„ wyraźnie zaostrza kryterium zmiany wyroku. Określenie to należy odczytywać dosłownie
i jednoznacznie jako cechę kary, która przez swoją niewspółmierność razi.„
( Tak m. innym Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 6 czerwca 2012 roku w sprawie II Aka 103/12 - System Informacji Prawnej Legalis).
Stosownie doart. 53 kkwymierzając karę należy baczyć, by jej dolegliwość nie przekraczała stopnia winy oskarżonego i była adekwatna do stopnia społecznej szkodliwości przestępstwa przypisanego sprawcy, uwzględniała przy tym także cele wychowawcze i zapobiegawcze, które ma osiągnąć w stosunku do skazanego. Wyznaczając stopień społecznej szkodliwości czynu bierze się stosownie doart. 115 § 2 kkpod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków jak również postać zamiaru, motywację sprawcy, rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia. Lektura pisemnych motywów wyroku sporządzonych przez sąd okręgowy wskazuje, iż wymierzając karęK. S.wziął on pod uwagę te okoliczności , które świadczą o znacznej szkodliwości społecznej przestępstwa jakiego się dopuścił, nie pomijając przy tym okoliczności łagodzących. Kara jaka została wymierzonaK. S.za przestępstwo rozboju choć surowa, mieści się w granicach ustawowego zagrożenia i nie nosi cech rażącej surowości w szczególności jeżeli weźmie się pod uwagę jego uprzednią, wielokrotną karalność, działanie w warunkachart. 64 § 2 kki sposób popełnienia przestępstwa. Wymierzona kara nie narusza także pozostałych dyrektyw wymiaru kary wypływających z treściart. 53 kk. Uwagi te odnieść należy także do kar pozbawienia wolności orzeczonych wobecT. S.iM. O..
Ma słuszność obrońca oskarżonegoK. S.co do tego, iż ustawowe znamiona typu czynu zabronionego nie mogą uzasadniać surowszej odpowiedzialności w ramach zastosowanej kwalifikacji prawnej, albowiem uwzględnione zostały one w ramach ustawowego zagrożenia przewidzianego jako sankcja za popełnienie konkretnego czynu zabronionego, chyba, że podlegają one stopniowaniu co do nasilenia lub jakości.( Porównaj Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 9 września 2009 roku w sprawie II Aka 228/09- System Informacji Prawnej Legalis).
Użycie przemocy na osobie jest jednym ze znamion, którego zaistnienie stanowi warunek konieczny do uznania, iż doszło do popełnienia przestępstwa rozboju. Sposób jednak popełnienia tego przestępstwa, nasilenie użytej przemocy (znaczny stopień agresji sprawców ) nie pozostaje obojętne dla oceny stopnia społecznej szkodliwości czynu, co wprost wynika przecież z treści
art. 115 § 2 kk.
Na podstawie§ 14 ust.1 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu( Dz. U Nr 163 z 2002 roku, poz.1348 z późniejszymi zmianami ) , Sąd Apelacyjny zasądził od Skarbu Państwa na rzecz obrońców z urzędu oskarżonych wynagrodzenie, uwzględniając kwotę należnego podatku VAT, tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w postępowaniu odwoławczym .
Na podstawieart. 624 § 1 kpkzwolniono oskarżonych od ponoszenia kosztów za instancję odwoławczą. Podstawą takiego rozstrzygnięcia były okoliczności związane ze zwolnieniem ich od kosztów sądowych przez sąd I instancji.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Łodzi
date: '2013-06-06'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Piotr Feliniak
- Krzysztof Szynk
- Izabela Dercz
legal_bases:
- art. 280 § 2 kk
- art. 438 pkt 2 i 3 kpk
- § 14 ust.1 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 roku
  w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów
  nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
recorder: sekr. sądowy Kamila Jarosińska
signature: II AKa 18/13
```