You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt : II AKa 136/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26 lipca 2013 r.

Sąd Apelacyjny w Katowicach w II Wydziale Karnym w składzie:

Przewodniczący

SSA Wojciech Kopczyński

Sędziowie

SSA Jolanta Śpiechowicz
SSO del. Zbigniew Radwan (spr.)

Protokolant

Oktawian Mikołajczyk

przy udziale Prokuratora Prok. Apel. Małgorzaty Bednarek
po rozpoznaniu w dniu 26 lipca 2013 r. sprawy
1.P. A., s.J.iA.,ur. (...)wC., oskarżonegozart. 280 § 1 kkw zw. zart. 158 § 3 kkw zw. zart. 64 § 1 kkprzy zast.art. 11 § 2 kk;
2.M. P.,A.iG.,ur. (...)wC., oskarżonego zart. 280 § 1 kkw zw. zart. 158 § 3 kkprzy zast.art. 11 § 2 kk;
3.J. S., s.E.iR.,ur. (...)wB., oskarżonegozart. 280 § 1 kkw zw. zart. 158 § 3 kkw zw. zart. 64 § 2 kkprzy zast.art. 11 § 2 kk

na skutek apelacji prokuratora i obrońców
od wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie
z dnia 21 grudnia 2012 r., sygn. akt II K 195/10

I
zmienia zaskarżony wyrok w zakresie punktu 1 części dyspozytywnej w stosunku do wszystkich oskarżonych w ten sposób, że z opisu przypisanego im czynu eliminuje stwierdzenie „przy czym w wyniku zdarzeniaW. P.doznał obrażeń ciała na okres do 7 dni, w szczególności rany tłuczonej nosa, otarć skóry szyi i twarzy, krwiaków kończyn w okolicach pętli krępujących ręce i nogi, stłuczenia powłok miękkich głowy w obrębie skroni prawej oraz wylewów krwawych w mięśniu mostkowo-sutkowo-obojczykowym prawym, z podstaw skazania eliminujeart. 157 § 2 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k., zaś z podstaw wymiaru kary eliminujeart. 11 § 3 k.k.i za podstawy skazań:

- w stosunku do oskarżonegoP. A.przyjmujeart. 280 § 1 k.k.iart. 64 § 1 k.k., zaś za podstawę wymiary karyart. 280 § 1 k.k.;
- w stosunku do oskarżonegoM. P.przyjmujeart. 280 § 1 k.k.i łagodzi wymierzoną karę pozbawienia wolności do 3 (trzech) lat, zaliczając na jej poczet na mocyart. 63 § 1 k.k.okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 15 stycznia 2010 roku do dnia 17 stycznia 2010 roku;
- w stosunku do oskarżonegoJ. S.przyjmujeart. 280 § 1 k.k.iart. 64 § 2 k.k.i łagodzi wymierzoną karę pozbawienia wolności do lat 5 (pięciu), zaliczając na jej poczet na mocyart. 63 § 1 k.k.okres rzeczywistego pozbawienia wolnościw sprawie od dnia 28 lipca 2010 roku do dnia 2 października 2012 roku oraz od 2 kwietnia 2013 roku do dnia 26 lipca 2013 roku;

II
w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;

III
zwalnia oskarżonychP. A.,M. P.iJ. S.od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, obciążając nimi Skarb Państwa.

Sygn. akt II AKa 136/13

UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 21 grudnia 2012 r. wydanym w sprawie toczącej się pod sygnaturą akt II K 195/10, Sąd Okręgowy w Częstochowie:

1
uznał oskarżonychM. P.iŁ. F.za winnych przestępstwa zart. 280 § 1 k.k.iart. 157 § 2 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k., a oskarżonegoP. A.za winnego przestępstwa zart. 280 § 1 k.k.iart. 157 § 2 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.iart. 64 § 1 k.k., natomiast oskarżonegoJ. S.za winnego przestępstwa zart. 280 § 1 k.k.iart. 157 § 2 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.i za ten czyn:

- na podstawieart. 280 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 3 k.k.orazart. 33 § 1, 2 i 3 k.k.skazał oskarżonegoP. A.na karę 3 lat pozbawienia wolności i grzywnę w wymiarze 100 stawek dziennych ustalonych na kwotę 10 zł,
- na podstawieart. 280 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 3 k.k.iart. 60 § 3 i § 6 pkt 3 k.k.orazart. 33 § 1, 2 i 3 k.k.skazał oskarżonegoŁ. F.na karę 1 roku i 10 miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę w wymiarze 100 stawek dziennych ustalonych na kwotę 10 zł,
- na podstawieart. 280 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 3 k.k.orazart. 33 § 1, 2 i 3 k.k.skazał oskarżonegoM. P.na karę 4 lat pozbawienia wolności oraz grzywnę w wymiarze 100 stawek dziennych ustalonych na kwotę 10 zł,
- na podstawieart. 280 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 3 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.iart. 33 § 1, 2 i 3 k.k.skazał oskarżonegoJ. S.na karę 7 lat pozbawienia wolności oraz grzywnę w wymiarze 100 stawek dziennych ustalonych na kwotę 10 zł;

2
na podstawieart. 63 § 1 k.k.zaliczył oskarżonym na rzecz wymierzonych im kar pozbawienia wolności okresy ich rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie, w ten sposób, że:

- oskarżonemuP. A.zaliczył okres od dnia 29 lipca 2010 r. do dnia 19 lipca 2011 r. i od dnia 3 sierpnia 2011 r. do dnia 21 grudnia 2012 r.,
- oskarżonemuŁ. F.zaliczył okres od dnia 28 lipca 2010 r. do dnia 2 sierpnia 2010 r.,
- oskarżonemuM. P.zaliczył okres od dnia 15 stycznia 2010 r. do dnia 17 stycznia 2010 r.,
- oskarżonemuJ. S.zaliczył okres od dnia 28 lipca 2010 r. do dnia 2 października 2012 r.;

3
na podstawieart. 627 k.p.k.iart. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnychw zw. zart. 624 § 1 k.p.k.zwolnił oskarżonychP. A.,Ł. F.,M. P.iJ. S.od obowiązku ponoszenia opłat sądowych, obciążając ich wydatkami postępowania w sprawie po ¼.

Od wyroku tego apelację złożyli obrońcy oskarżonychM. P.,Ł. F.iJ. S.oraz prokurator. Postanowieniem z dnia 26 lipca 2013 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach wyłączył do odrębnego rozpoznania sprawę w zakresie apelacji obrońcy oskarżonegoŁ. F..
Prokurator, zaskarżył wyrok w części dotyczącej punktu pierwszego wyroku. Rozstrzygnięciu temu zarzucił obrazę przepisów prawa materialnego, a toart. 157 § 2 k.k.poprzez jego niezasadne zastosowanie w kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonym w punkcie pierwszym wyroku i wskazanie w opisie czynu, iż wszyscy oskarżeni spowodowali u pokrzywdzonego obrażenia ciała wskazane przez sąd, podczas gdy zgromadzone w sprawie dowody nie pozwalają na zindywidualizowanie rodzaju obrażeń ciała spowodowanych przez każdego z oskarżonych, skutkiem czego, zdaniem oskarżyciela, zastosowanie kwalifikacji prawnej zart. 157 § 2 k.k.było bezpodstawne. Podnosząc ten zarzut Prokurator wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez wyeliminowanie z kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonymP. A.,Ł. F.,M. P.iJ. S.art. 157 § 2 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.oraz wyeliminowanie z opisu czynu przypisanego oskarżonym sformułowania wskazującego, iż pokrzywdzony doznał obrażeń ciała na okres do 7 dni, a nadto wyeliminowanie „z podstawy skazania” wszystkich oskarżonychart. 11 § 3 k.k., a w pozostałej części o utrzymanie zaskarżonego wyroku w mocy. W ocenie oskarżyciela, pochodzący od niego środek odwoławczy wniesiony został na niekorzyść wszystkich oskarżonych.
Rozwijając tak postawiony zarzut, w uzasadnieniu środka odwoławczego, skarżący wskazał, że Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił stan faktyczny i nie kwestionując ustaleń sądu co do braku podstaw do przyjęcia, że oskarżeni swoim zachowaniem doprowadzili do śmierciW. P.co skutkowało wyeliminowaniem z kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonymart. 158 § 3 k.k., nie sposób się zgodzić z przyjętą przez sąd kwalifikacją prawną zart. 280 § 1 k.k.iart. 157 § 2 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.Błąd w ocenie skarżącego polega na tym, że Sąd Okręgowy nie spersonalizował w opisie czynu, jakie konkretne obrażenia ciała pokrzywdzonego spowodowali poszczególni oskarżeni, przyjmując, że każdy z oskarżonych spowodował u pokrzywdzonego wszystkie obrażenia ciała.
Na rozprawie odwoławczej oskarżyciel publiczny wskazał, że apelacja ta wniesiona została na korzyść oskarżonych.
Obrońca oskarżonegoJ. S., zaskarżając wyrok w całości na rzecz tego oskarżonego, zarzucił orzeczeniu:

1
w oparciu oart. 438 pkt 3 k.p.k.błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za jego podstawę, mający wpływ na treść wyroku poprzez przyjęcie, że oskarżonyJ. S.dokonał czynu zart. 280 § 1 k.k.iart. 157 § 2 k.k.mimo, że prawidłowa ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do odmiennych wniosków;

2
w oparciu oart. 438 pkt 2 k.p.k., obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść orzeczenia a to:

-art. 6 k.p.k.w zw. zart. 156 k.p.k.poprzez nieudostępnienie oskarżonemu na etapie postępowania akt sprawy, co skutkowało naruszeniem prawa do obrony,
-art. 4 k.p.k.,art. 7 k.p.k.,art. 410 k.p.k.w zw. zart. 167 k.p.k.poprzez ukształtowanie swojego przekonania o winie oskarżonego nie przeprowadzając wszystkich dowodów z urzędu jak i zgłoszonych w licznych wnioskach dowodowych oraz wydanie orzeczenia bez ujawnienia całokształtu okoliczności mających znaczenie dla sprawy, w tym zeznań świadkaA. Ł.złożonych w postępowaniu przygotowawczym, a także poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów zeznań świadkaA. O..
Z ostrożności procesowej obrońca zarzucił wyrokowi także, w oparciuart. 438 pkt 4 k.p.k., rażącą niewspółmierność kary (7 lat pozbawienia wolności), albowiem prawidłowa ocena okoliczności dotyczących jej wymiaru uzasadnia orzeczenie jej w niższej wysokości.
Stawiając te zarzuty obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji.
Rozwijając tak postawione zarzuty, w uzasadnieniu środka odwoławczego, skarżący wskazał, że ustalając stan faktyczny sąd I instancji oparł się na wyjaśnieniach oskarżonychŁ. F.iP. A., z których wynikało, że w popełnieniu przestępstwa brał udział oskarżonyJ. S., podczas gdy przeczą temu wyjaśnienia oskarżonegoM. P.oraz samegoJ. S.. Wyjaśniania oskarżonegoŁ. F.pozostają również w sprzeczności z zeznaniami jedynego bezpośredniego świadka zdarzeniaE. D., która stwierdziła, że przez cały czas przebywał przy niej ten sam mężczyzna, co wyklucza przyjętą przez Sąd wersję wydarzeń. Zdaniem obrońcy sąd I instancji błędnie przyjął, że troje oskarżonychP. A.,Ł. F.orazM. P.byli cały czas przy pokrzywdzonymW. P., a oskarżony był w tym czasie w kuchni, a następnie dołączył do nich i związał ręce pokrzywdzonemu. Zdaniem obrońcy dokładniejszego zbadania wymaga wobec tego wersja oskarżonegoM. P.o tym, żeJ. S.oddalił się od sprawców przed popełnieniem czynu. W ocenie skarżącego wyjaśnienia oskarżonegoŁ. F., z uwagi na fakt że leczył on się psychiatrycznie, oceniane winny być z dużą dozą ostrożności i nie powinny stanowić głównego dowodu świadczącego o winie współoskarżonegoJ. S.. Zdaniem obrońcy dokładnego wyjaśnienia wymaga też okoliczność pozostawania w konflikcie oskarżonychJ. S.iŁ. F., do czego to sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku odniósł się lakonicznie. W postępowaniu przygotowawczym nie zebrano materiału dowodowego świadczącego o winie oskarżonegoJ. S.(śladów traseologicznych, daktyloskopijnych, biologicznych). Odnośnie dowodu z wyjaśnień oskarżonegoP. A., na podstawie którego Sąd także ustalił udział oskarżonegoS.w przestępstwie, zwrócono uwagę na ewentualną próbę pomówienia tego ostatniego przez oskarżonegoP. A., poprzez zasugerowanie przez obrońcę oskarżonego, żeJ. S.zastraszałP. A..
Odnośnie kolejnych podnoszonych przez obrońcę zarzutów, wskazał on dodatkowo, że wnioskiem z dnia 28 listopada 2011 r. oskarżony zwrócił się do Sądu o udostępnienie mu akt sprawy, czego nie dokonano, Sąd poinformował go jednak, że akta znajdują się u biegłych. Oskarżony ponowił wniosek (5 grudnia 2011 r.), jednak bez rezultatu. W trakcie sporządzania opinii biegli wielokrotnie przesyłali akta do Sądu, mimo to nie udostępniono ich oskarżonemu. Obrońca wskazał w końcu, że oskarżony i jego obrońca wielokrotnie składali wnioski dowodowe, które były przez Sąd oddalane. I tak, sąd I instancji oddalił wniosek o ponowne przesłuchanie oskarżonegoP. A.jako zmierzający do przedłużenia postępowania, a nadto zbędny, gdyż czynność ta została już przez Sąd przeprowadzona. W ocenie obrońcy powstały nowe okoliczności, które uzasadniały jego przeprowadzenie. Kolejny wniosek dowodowy dotyczył dopuszczenia dowodu z zeznań świadkaT.R., na okoliczność posiadanej przez niego wiedzy o zdarzeniu objętym aktem oskarżenia. Obrońca nie zgadza się przy tym z przyczynami oddalenia tego wniosku dowodowego, gdyż ani fakt przebywania za granicą, ani choroba psychiczna nie stanowi przeszkody w przeprowadzeniu tej czynności dowodowej. Kolejny wniosek dowodowy, niezasadnie oddalony przez Sąd, jako zmierzający do przedłużenia toczącego się postępowania, dotyczył przesłuchania świadkówA. Ł.(konkubiny oskarżonegoJ. S.) orazR. S.(jego matki). Sąd I instancji oddalił także wnioski o przesłuchanie świadkówM. O.,A. B.,R. B. (1)iT. M.. Następny wniosek oskarżonego dotyczył dopuszczenia dowodu z zeznań świadka – funkcjonariusza PolicjiT. K.na okoliczność notatki urzędowej sporządzonej na miejscu zdarzenia, który to wniosek nie został w ogóle rozpoznany przez Sąd. Kończąc tę część apelacji obrońca uzasadnił zarzut obrazyart. 410 k.p.k.stwierdzając, że nie przeprowadzono i nie ujawniono na rozprawie zeznań świadkaA. Ł.(konkubinyJ. S.). Zdaniem obrońcy dowód ten powinien zostać ujawniony, a świadek ten powinien zgodnie z zasadą bezpośredniości zostać przesłuchany na rozprawie z pouczeniem o treściart. 182 k.p.k.
Na rozprawie odwoławczej obrońca oskarżonegoJ. S.wniósł o dopuszczenie dowodu z zeznań świadkaJ. W.na okoliczność, która wcześniej nie była mu znana tj. posiadania przez świadka grypsu w którym była zawarta informacja o pierwotnej przyczynie konfliktu oskarżonychJ. S.iŁ. F.. Natomiast pismem z dnia 13 czerwca 2013 r. obrońca tego oskarżonego poinformował, że zarzut apelacyjny odnoszący się do nieprzesłuchania przez Sąd świadkaT. M.został podniesiony omyłkowo, w rzeczywistości bowiem taki wniosek dowodowy przed sądem I instancji nie został w ogóle złożony.
Obrońca oskarżonegoM. P.zaskarżył wyrok w części dotyczącej tego oskarżonego, zarzucając mu rażącą niewspółmierność kary wyrażającą się w wymierzeniu wysokiej, bezwzględnej kary pozbawienia wolności sprawcy młodocianemu, którego rola w przestępstwie, popełnionym we współdziałaniu z innymi osobami nie różniła się w żaden sposób od pozostałych i wobec którego orzeczenie tak surowej kary o charakterze izolacyjnym przekracza – zdaniem obrony – stopień winy, a nadto nie może odegrać właściwej roli wychowawczej. W związku z tym obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i orzeczenie w części dotyczącej o karze odmiennie co do istoty sprawy poprzez złagodzenie kary pozbawienia wolności.
W uzasadnieniu środka odwoławczego, skarżący wskazał ponadto, że sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku wskazał, że na korzyść oskarżonego przyjął przyznanie się tego oskarżonego do winy, co nie znalazło jednak odzwierciedlenia w wymiarze kar dla poszczególnych sprawców. Nadto, Sąd błędnie akcentuje w części uzasadnienia dotyczącej wymiaru kary poszczególnym oskarżonym, fakt śmierci pokrzywdzonego, skoro przeprowadzone postępowanie dowodowe zakończyło się jednoznacznym wykluczeniem odpowiedzialności oskarżonych za ten skutek. Okolicznością różnicującą wymiar kary nie może być również podniesiona przez Sąd okoliczność, iż oskarżonyM. P.negował udział w przestępstwie oskarżonegoJ. S., skoro wyjaśnienia pozostałych oskarżonych też nie były w całości szczere i pozostawały ze sobą, choć w szczegółach, w sprzeczności. Obrońca wskazał też, że skoro oskarżony jest sprawcą młodocianym, to sąd I instancji powinien tak dobrać wysokość wymierzonej sankcji karnej by cel wychowawczy został względem niego osiągnięty. Zwrócono ponadto uwagę na treść opinii dyrektora Zakładu Karnego o oskarżonym. Skarżący zaakcentował w końcu, że okoliczności, które sąd I instancji wskazuje jako mające wpływ na wysoki wymiar kary, tak naprawdę wynikają z realizacji znamion zarzucanego oskarżonym czynu i bez nich niemożliwe byłoby w ogóle skazanie.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Zasadne okazały się apelacje prokuratora – w całości, oraz obrońców oskarżonychJ. S.iM. P.– jedynie w zakresie zarzutu rażącej niewspółmierności kary pozbawienia wolności, skutkując w tej części zmianą wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie.
W pierwszej kolejności omówienia wymaga apelacja prokuratora, bowiem z jednej strony odnosiła się ona do wszystkich oskarżonych, z drugiej natomiast, uwzględniona została przez Sąd Odwoławczy w całości, skutkując zmianą wyroku w zakresie opisu czynów, podstaw skazania oraz podstaw wymiaru kary w odniesieniu do wszystkich czterech oskarżonych. Na początku jednak po krótce wyjaśnić należy wskazanie przez prokuratora w pisemnej apelacji kierunku środka odwoławczego jako wniesionego na niekorzyść wszystkich oskarżonych. Prokurator domaga się wyeliminowania zarówno z opisu czynów, podstaw skazania jak i podstaw wymiaru kary wszystkim oskarżonym przepisów (znamion) świadczących o zakwalifikowaniu czynu także zart. 157 § 2 k.k.Jednocześnie jedynym zarzutem stawianym rozstrzygnięciu jest zarzut obrazy właśnie tego przepisu. W świetle tak postawionego zarówno zarzutu jak i żądania (tego czego się domaga) środek odwoławczy prokuratora, w sytuacji gdy kierunkiem środka odwoławczego jest stosunek środka odwoławczego do interesu oskarżonych, skierowany jest w ocenie Sądu Apelacyjnego na korzyść oskarżonych, a nie na ich niekorzyść. Zmierza on bowiem w swej istocie do polepszenia sytuacji oskarżonych, a nie jej pogorszenia. Zbieżne z przedstawionym przez Sąd Apelacyjny, stanowisko co do kierunku środka zaskarżenia, zajął też na rozprawie odwoławczej oskarżyciel publiczny.
Odnosząc się już do postawionego przez prokuratora zarzutu, stwierdzić należy, że rzeczywiście Sąd Okręgowy dopuścił się obrazy przepisów prawa materialnego, a toart. 157 § 2 k.k.poprzez zakwalifikowanie czynu oskarżonych, kumulatywnie także i z tego przepisu. Opisując czyn, którego popełniania uznano winnymi oskarżonych, sąd I instancji wskazał, że w wyniku zdarzenia (rozboju dokonanego przez oskarżonych)W. P.doznał obrażeń ciała na okres do 7 dni, w szczególności rany tłuczonej nosa, otarć skóry szyi i twarzy, krwiaków kończyn w okolicach pętli krępujących ręce i nogi, stłuczenia powłok miękkich głowy w obrębie skroni prawej oraz wylewów krwawych w mięśniu mostkowo - sutkowo - obojczykowym prawym. W pisemnych motywach wyroku (strona trzecia uzasadnienia) Sąd ustala jednocześnie przebieg zajścia, mianowicie, między innymi że oskarżonyŁ. F.złapał pokrzywdzonego w ten sposób, że objął go ramionami na wysokości klatki piersiowej i przewrócił na ziemię, oskarżonyP. A.przyklęknął na nim przyciskając go kolanem, po oswobodzeniu się pokrzywdzonego -Ł. F.,P. A.iM. P.chwycili pokrzywdzonego za ubranie i za szyję, po upadku pokrzywdzonego na plecyŁ. F.iP. A.przytrzymywali go, przy czym dołączył do nichJ. S.,Ł. F.wspólne zJ. S.wykręcili pokrzywdzonemu ręce za plecy, aJ. S.związał je przy pomocy taśmy klejącej i kabli, w podobny sposób skrępowano pokrzywdzonemu nogi. Uzasadniając w końcu zastosowaną do czynu oskarżonych kumulatywną kwalifikację prawną, Sąd wskazał (strona trzydziesta druga uzasadnienia), że wszyscy oskarżeni mieli bezpośredni udział w obezwładnieniu pokrzywdzonego, w szczególności podejmowali działania w postaci chwytów obezwładniających lub krępowania, a więc godzili się na powstanie uW. P.obrażeń będących następstwem ich działań i skutkujących rozstrojem zdrowia i naruszeniem czynności narządów ciała na okres poniżej 7 dni. Sąd wskazał ponadto, że każdy z napastników przyczynił się do powstania u pokrzywdzonego obrażeń ciała, które skutkowały rozstrojem zdrowia na okres do 7 dni, niezależnie od tego czy byłyby rozpatrywane osobno czy też łącznie. Z powyższego wynika jednoznacznie, że nie ustalono, który ze sprawców wywołał u pokrzywdzonego które obrażenia ciała.
Zdaniem Sądu Okręgowego, bezpośredni udział w obezwładnieniu pokrzywdzonego, w szczególności stosowanie chwytów obezwładniających lub krępowania, uzasadnia twierdzenie, że wszyscy oskarżeni godzili się na powstanie u pokrzywdzonego obrażeń (jako następstwa ich działań) skutkujących rozstrojem zdrowia i naruszeniem czynności narządów ciała na okres poniżej 7 dni. Sąd zdaje się więc przyjmować, w zakresie wypełnienia przez każdego z oskarżonych znamion przestępstwa zart. 157 § 2 k.k., zamiar ewentualny. Mogłoby tak być jednak tylko wówczas gdyby ustalono, które z obrażeń spowodował który z oskarżonych. Przestępstwo zart. 157 § 1 k.k.(tak jak i zart. 157 § 2 k.k.) jest skutkowym występkiem, który może być popełniony tylko umyślnie, zarówno z zamiarem bezpośrednim, jaki i z zamiarem ewentualnym. Oznacza to, że sprawca musi obejmować świadomością możliwość spowodowania swoim zachowaniem skutku określonego wart. 157 § 1 k.k.(odpowiednio zart. 157 § 2 k.k.) i chcieć takiego skutku, albo na nastąpienie takiego skutku się godzić. Postać naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia nie musi być sprecyzowana w świadomości sprawcy, co oznacza, że objęcie zamiarem spowodowania skutku zart. 157 § 1 k.k.(art. 157 § 2 k.k.) przyjąć może postać zamiaru ogólnego (tak wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 lutego 2013 r., II KK 101/12, LEX nr 1282442). Każdemu ze współdziałających przypisuje się jednak jego własny czyn zabroniony i ponosi on odpowiedzialność karną na zasadzie niezależności od pozostałych współdziałających, zaś istotą współsprawstwa jest realizacja części znamion czynu zabronionego, jak również przyczynienie się do realizacji takiego czynu, w sensie wzajemnego dopełniania się zachowań poszczególnych sprawców (tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 8 listopada 2012 r., II AKa 192/12, LEX nr 1259706). W rozpatrywanej sprawie nie wszyscy sprawcy spowodowali wszystkie obrażenia ciała u pokrzywdzonego (zrealizowali choćby część znamion spowodowania każdego z obrażeń), a ich działania nie dopełniały się w tym sensie, że każde z nich w jakimś stopniu spowodowało każdy ze skutków. Nie może wobec tego być mowy o uznaniu oskarżonych za osoby współdziałające w popełnieniu przestępstwa zart. 157 § 2 k.k.(współsprawców). W odniesieniu do przestępstwa z działania współsprawcą może być tylko ta osoba, która zachowa się w sposób opisany w ustawie (tak P. Kardas w: Kodeks karny. Komentarz. Warszawa 2007, Tom I, str. 270). Skoro tak, to by uznać oskarżonych za współsprawców także w odniesieniu do przestępstwa zart. 157 § 2 k.k.ustalić należałoby, że każdy z nich spowodował, jakimś swoim działaniem, każde z obrażeń jakich w wyniku zdarzenia doznał pokrzywdzony (miał w ich powstanie istotny wkład). Czynność sprawcza przestępstwa zart. 157 § 2 k.k.polega na powodowaniu opisanych w nim skutków, a zatem pomiędzy zachowaniem sprawcy a skutkiem musi istnieć związek przyczynowy i normatywny. W orzecznictwie wyrażono już zapatrywanie, które należy podzielić, że nie sposób zgodzić się z poglądem, iż oskarżony, mimo że obejmował swoją wolą i świadomością spowodowanie przez pozostałych wspomnianych obrażeń (naruszających czynności narządów ciała do 7 dni), niezależnie, iż nie można było zindywidualizować ich z jego działaniem, należy przypisać mu również współsprawstwo do występku zart. 157 § 2 k.k.(tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 25 października 2001 r., II AKa 237/01, Prok. i Pr. - wkł. 2002/7-8/27). Skutek w postaci konkretnych obrażeń ciała winien być bowiem indywidualnie powiązany z działaniem konkretnego oskarżonego. Przestępstwo zart. 157 § 2 k.k.można przypisać tylko osobie, która spowodowała konkretne obrażenia skutkujące rozstrojem zdrowia na okres poniżej 7 dni (tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 1 lutego 2008 r., II AKa 382/07, Prok. i Pr. - wkł. 2008/10/30, KZS 2008/10/58). Na gruncieart. 157 § 2 k.k., inaczej niżart. 158 § 1 k.k., istnieje więc obowiązek ustalania, która z osób spowodowała obrażenia pociągające za sobą skutki decydujące o przyjęciu tej kwalifikacji prawnej. W rozpatrywanej sprawie ustaleń takich nie poczyniono.
Z powyższych względów, na podstawieart. 437 § 1 k.p.k., Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu Okręgowego w ten sposób, że wyeliminował z opisu czynu przypisanego oskarżonym obrażenia ciała jakich w wyniku zdarzenia doznać miał pokrzywdzony, z podstaw skazaniaart. 157 § 2 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k., a z podstaw wymiaru karyart. 11 § 3 k.k.Ta zmiana nie miała jednak wpływu na wymiar orzeczonych wobec oskarżonych kar, albowiem w wersji przyjętej przez sąd I instancji podstawą wymiaru owej kary był równieżart. 280 § 1 k.k.(w zw. zart. 11 § 3 k.k.).
Na marginesie wskazać należy również, że czyn zart. 157 § 2 k.k.ścigany jest z oskarżenia prywatnego (art. 157 § 4 k.k.). Mimo to oskarżyciel publiczny, po uprzedzeniu stron o możliwości zmiany kwalifikacji prawnej przedmiotowego przestępstwa, nie złożył na rozprawie żadnego oświadczenia co do tego czy obejmuje ściganiem ten element owego przestępstwa, który wyczerpuje znamiona występku zart. 157 § 2 k.k.Mimo to Sąd Okręgowy przypisał oskarżonym czyn zart. 280 § 1 k.k.iart. 157 § 2 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.W judykaturze wyrażono pogląd, że w przypadku ujawnienia się na rozprawie okoliczności, że czyn ścigany z oskarżenia publicznego stanowi przestępstwo prywatnoskargowe, prokurator winien w sposób nie budzący wątpliwości wyrazić swoją wolę co do ścigania takiego przestępstwa np. przez złożenie odpowiedniego oświadczenia do protokołu rozprawy (tak wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 kwietnia 2008 r., V KK 5/08, OSNKW 2008/8/64, Prok. i Pr. - wkł. 2008/10/8, Biul. PK 2008/9/22; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 października 2010 r., V KK 287/10, OSNKW 2011/5/39, LEX nr 621360). Odnieść to należy także do sytuacji ujawnienia się na rozprawie okoliczności, że czyn ścigany z oskarżenia publicznego, podlega kumulatywnej kwalifikacji z przestępstwem prywatnoskargowym. Także wówczas prokurator winien w sposób nie budzący wątpliwości wyrazić swoją wolę co do ścigania takiego przestępstwa np. przez złożenie odpowiedniego oświadczenia do protokołu rozprawy (tak wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 31 maja 2012 r., II AKa 141/12, LEX nr 1238625). Nie jest to bowiem tożsama sytuacja z taką, w której przypisany czyn naruszałby kilka przepisów ustawy, w tym również taki, który dotyczył przestępstwa ściganego z oskarżenia prywatnego, a prokurator przez fakt wniesienia do sądu aktu oskarżenia, wyrażał swoją wolę realizacji uprawnienia wynikającego zart. 60 § 1 k.p.k.Rzeczywiście uznać należy, że fakt powołania przez oskarżyciela publicznego (w akcie oskarżenia) w kwalifikacji prawnej, czynu ściganego z oskarżenia prywatnego, jest równoznaczne ze ściganiem przez niego czynu w całej jego postaci, a więc i w zakresie prywatnoskargowym (tak postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2007 r., IV KK 251/07, OSNwSK 2007/1/2098). W rozpoznawanej sprawie prokurator wniósł jednak akt oskarżenia, kwalifikując czyn oskarżonych, ogólnie rzecz ujmując jako przestępstwo zart. 280 § 1 k.k.iart. 158 § 3 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k., które w całości ścigane jest z urzędu. W takiej sytuacji, wobec braku woli oskarżyciela publicznego objęcia ściganiem także fragmentu czynu kwalifikowanego zart. 157 § 2 k.k.nie było w tym zakresie skargi uprawnionego oskarżyciela.
W drugiej kolejności odnieść należy się do apelacji oskarżonegoJ. S., jako dalej idącej niż apelacja obrońcy drugiego z oskarżonych, i po części, to jest w zakresie zarzutu rażącej niewspółmierności kary pozbawienia wolności, zasadnej. Rację ma zatem obrońca tego oskarżonego twierdząc, że kara 7 lat pozbawienia wolności wymierzona oskarżonemuJ. S., którego rola w popełnieniu przestępstwa nie różniła się w żaden sposób od roli pozostałych współsprawców, jest rażąco niewspółmierna (surowa). Oskarżony jest co prawda sprawcą wielokrotnie karanym, jednak w zakładzie karnym starał się zachowywać w sposób poprawny, nie mając przy tym negatywnej opinii, co potwierdza opinia z zakładu karnego. W 2006 r. opuścił jednostkę penitencjarną, z wywiadu kuratora wynika, że w środowisku sąsiedzkim posiada pozytywną opinię. Przed osadzeniem miał stałą pracę, łożył na utrzymanie swoje i konkubiny. Okoliczności te wespół z faktem, że rola tego oskarżonego w popełnieniu przestępstwa niczym się nie wyróżniała, zdaniem Sądu Apelacyjnego przemawiają za obniżeniem wymierzonej oskarżonemuJ. S.kary pozbawienia wolności do 5 lat. Jakkolwiek z brzmieniaart. 55 k.k.wynika zasada indywidualizacji kary (okoliczności wpływające na wymiar kary uwzględnia się tylko co do osoby, której dotyczą), niemniej każdy ze współdziałających w popełnieniu przestępstwa powinien ponieść karę adekwatną nie tylko do stopnia winy ale i roli jaką miał w popełnieniu przestępstwa. W ocenie Sądu Apelacyjnego sąd I instancji w niedostateczny sposób wziął pod uwagę fakt, że w sprawie nie zachodziły okoliczności decydujące o znacznym zróżnicowaniu roli poszczególnych oskarżonych w przestępstwie. Pozostałe natomiast, a dotyczące oskarżonegoJ. S.okoliczności uzasadniały wymierzenie mu kary 5 lat pozbawienia wolności. Wobec tego, uwzględniając zarzut obrońcy tego oskarżonego, obniżono wymierzonąJ. S.karę pozbawienia wolności do 5 lat.
Apelacja obrońcy tego oskarżonego w pozostałej części okazała się bezzasadna. Odnosząc się kolejno do zarzutów zawartych w środku odwoławczym stwierdzić należy, że ustalając stan faktyczny Sąd oparł się na całokształcie zebranego w sprawie, ujawnionego na rozprawie i prawidłowo ocenionego materiału dowodowego. Sąd wyjaśnił mianowicie z jakich powodów nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonychJ. S.iM. P.w zakresie w jakim ten ostatni negował udział w zdarzeniu oskarżonegoJ. S.. Prezentowana przez oskarżonegoJ. S., choć nie od początku postępowania, wersja zdarzenia jakoby był ze współoskarżonymi pod blokiem pokrzywdzonego, lecz nie wszedł nawet do środka została przez sąd I instancji uznana za niewiarygodną nie tylko ze względu na wyjaśnienia oskarżonychŁ. F.iP. A., ale także (choć pośrednio) ze względu na zeznania świadkówD. T.iP. T..D. T.potwierdził mianowicie, że w dniu zdarzenia, widział się z wszystkimi oskarżonymi pod budynkiem w którym mieszkał pokrzywdzony, w momencie kiedy odłączył się od tej grupy, trzech spośród oskarżonych weszło już do klatki schodowej, a jedynieM. P.został ze świadkiem jeszcze przez chwilę, niemniej po zakończeniu rozmowy również wszedł do środka. Świadkowi zdarzyło się też, już po zdarzeniu, rozmawiać z oskarżonymi na jego temat. Byli oni przy tym zdziwieni, że pokrzywdzony nie żyje. To wszystko przeczy wersji zdarzeń przedstawianej przez oskarżonegoJ. S., jakoby odszedł spod budynku w którym mieszkał pokrzywdzony i potwierdza jednocześnie udział tego oskarżonego w przestępstwie. Sąd wyjaśnił także rozbieżność co do liczby osób, jakie znajdowały się przy pokrzywdzonej, zachodzące pomiędzy zeznaniami jedynego naocznego świadka zdarzeniaE. D., a wyjaśnieniami oskarżonychŁ. F.iP. A.– ograniczonym polem widzenia świadka, zamaskowaniem sprawców, stresem oraz dynamiką sytuacji, przyjmując za wiarygodne zarówno zeznania tego świadka jak i odnoszące się do tej kwestii wyjaśnienia tych dwóch oskarżonych i ustalając, że początkowo, w kuchni znajdował się przyE. D.oskarżonyJ. S., po czym dołączył on do pozostałych sprawców pomagając im przy krępowaniuW. P..
Odnośnie konfliktu oskarżonychŁ. F.iJ. S.to okoliczność ta, choć znalazła potwierdzenie w przeprowadzonym przez Sąd Apelacyjny, uzupełniająco, postępowaniu dowodowym, to nie stanowiła ona przyczyny składania przez tego pierwszego wyjaśnień obciążanych oskarżonegoJ. S.. Przesłuchana w charakterze świadka na rozprawie odwoławczejA. Ł.wskazała, że konflikt pomiędzy oskarżonymiJ. S.iŁ. F.powstał, kiedy ten ostatni opuścił już areszt, w którym przebywał w związku z niniejszą sprawą. Świadek przyznała, że otrzymała odJ. W., już po aresztowaniu oskarżonegoS., korespondencję - tzw. gryps, z której z uwagi na jej nieczytelności zdołała przeczytać jedynie początek, i z której wywnioskowała, że pomiędzy tymi dwoma oskarżonymi istnieje konflikt. Zeznania tego świadka, wobec faktu, że zgodne były z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym, zwłaszcza zeznaniami świadkaA. O., uznać należało za wiarygodne. Tak uzupełniony materiał dowodowy potwierdził, że konflikt pomiędzy oskarżonymiJ. S.iŁ. F.powstał już po zdarzeniu i po złożeniu przez tego ostatniego w postępowaniu przygotowawczym wyjaśnień obciążającychJ. S., bowiem już po opuszczeniu przez niego aresztu. W świetle tego, nie można podważać wiarygodności wyjaśnień oskarżonegoŁ. F., bowiem od samego początku postępowania, a więc także w czasie gdy nie był jeszcze skonfliktowany z oskarżonyJ.S., przedstawiał jego rolę w zdarzeniu będącym przedmiotem rozpoznania. Zeznania świadkaA. Ł.nie rzutują zatem na dokonaną przez Sąd Okręgowy ocenę dowodów i ustalony w oparciu o nie stan faktyczny. W związku z uznaniem za udowodniony faktu istnienia pomiędzy wskazanymi oskarżonymi konfliktu, Sąd pominął dopuszczony z urzędu dowód z zeznań świadkaJ. W., który miałby zostać przesłuchany na tą samą okoliczność, a w pozostałej części nie mający znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Nie bez znaczenia jest też okoliczność, że prawomocnym wyrokiem z dnia 5 lipca 2012 r. sygn. akt XVI K 457/12 Sąd Rejonowy w Częstochowie skazał świadkaA. Ł.za przestępstwo zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 245 k.k.polegające na tym, że w dniu 5 lipca 2011 r. wC., działając wspólnie i w porozumieniu zJ. S.oraz inną nieustaloną osobą, w celu wywarcia wpływu na oskarżonego w sprawie toczącej się przed Sądem Okręgowym w Częstochowie sygn. II K 195/10 –P. A., usiłowała nakłonić go do zmiany złożonych w ww. sprawie wyjaśnień poprzez wysłanie do jego brata –M. A.listu, zawierającego treść sugerowanych wyjaśnień oraz groźby mogące wywołać u ww. osób uzasadnioną obawę ich spełnienia, jednakże zmierzonego celu nie osiągnęła z uwagi na fakt przekazania przezM. A.otrzymanego listu organom ścigania.
Co do nieuwzględniania przez Sąd Okręgowy przy ocenie wyjaśnień oskarżonegoŁ. F., faktu leczenia psychiatrycznego tego oskarżonego, to Sąd ocenił jego wyjaśnienia uwzględniając opinię psychologiczną co do zdolności zapamiętywania i odtwarzania przebiegu zdarzeń przez tego oskarżonego, do której to oceny nie można mieć zastrzeżeń.
Sąd Okręgowy nie dopuścił się także obrazy przepisów postępowania, to jestart. 6 k.p.k.w zw. zart. 156 k.p.k., mającej wpływ na treść orzeczenia, a która miałaby się wyrażać w nieudostępnieniu oskarżonemu akt sprawy, co miałoby skutkować naruszeniem jego prawa do obrony. W istocie oskarżony dwukrotnie złożył wniosek o udostępnienie mu akt sprawy(k. 1777, 1796, 1810), niemniej został w związku z tym poinformowany, że akta przesłane zostały biegłemu celem sporządzenia opinii(k. 1779), na co oświadczył że akta przejrzy już po odesłaniu ich przez Zakład Medycyny Sądowej(k. 1810). Wniosku swojego oskarżony nigdy więcej już nie ponowił, mimo że był doprowadzony na kolejne rozprawy(k. 2070, 2165). Nie bez znaczenia jest też, że wcześniej, przed złożeniem omawianych wniosków, w dniu 5 czerwca 2011 r. oskarżony zapoznawał się z aktami postępowania (na wniosek złożony w dniu 25 maja 2011 r.). W realiach rozpoznawanej sprawy, brak dostępu oskarżonego do akt postępowania jedynie w pewnym okresie, spowodowany okolicznością obiektywną (organizacyjno – techniczną), to jest sporządzeniem przez biegłych opinii w sprawie, nie skutkuje przyjęciem, że doszło do obrazy przepisów postępowania. Istotną kwestią jest przy tym fakt, że oskarżony wcześniej zapoznawał sią z aktami postępowania, brał również udział w dalszych czynnościach procesowych przed Sądem i nie zgłaszał ponownej potrzeby zapoznania się z aktami. Skarżący winien zresztą wskazać związek pomiędzy podnoszonym uchybieniem, a treścią skarżonego wyroku, czego nie uczynił.
Kolejny zarzut naruszenia przepisów postępowania, mający wpływ na treść orzeczenia wiąże się zart. 4 k.p.k.,art. 7 k.p.k.,art. 410 k.p.k.w zw. zart. 167 k.p.k.Zdaniem obrońcy Sąd ukształtował swoje przekonanie o winie oskarżonego nie przeprowadzając wszystkich dowodów z urzędu jak i zgłoszonych w licznych wnioskach dowodowych oraz wydał orzeczenie bez ujawnienia całokształtu okoliczności mających znaczenie dla sprawy, w tym zeznań świadkaA. Ł.złożonych w postępowaniu przygotowawczym, a nadto przekroczył granice swobodnej oceny dowodów w zakresie zeznań świadkaA. O.. Jeśli chodzi o zarzut naruszenia przepisów postępowania, który mógł mieć wpływ na treść orzeczenia, a toart. 410 k.p.k., odnoszący się do świadkaA. Ł., to na rozprawie odwoławczej Sąd dopuścił dowód z zeznań tego świadka, który omówiono już wyżej. Co do dokonania przez sąd I instancji, nieprawidłowej zdaniem obrońcy, oceny zeznań świadkaA. O.to także nie można uznać go za uzasadniony. Kluczowe znaczenie dla dokonania oceny zeznań tego świadka, jak uczynił to Sąd Okręgowy, mają następujące stwierdzania, mianowicie że do momentu, kiedyŁ. F.został zatrzymany (w związku z rozpoznawaną sprawą) córka świadkaM. O.była z nim związana(k. 2402)oraz, że po opuszczaniu przez tego oskarżonego aresztu śledczego, w 2012 r., świadek udała się do jego miejsca pracy i wówczas to oskarżony miał uzależnić zmianę wyjaśnień złożonych w sprawie od powrotu do niego córki świadka(k. 2400). W świetle tego zupełnie niewiarygodne jest by ten oskarżony (skoro nie robił tego jako jedyny) pomówił oskarżonegoJ. S.o udział w przestępstwie, w którym ten w rzeczywistości miałby nie brać udziału, gdyż takiej samej treści wyjaśnienia składał od początku postępowania, a więc także wówczas kiedy był jeszcze związany zM. O.(siostrzenicą oskarżonegoJ. S.), a zatem gdy nie był jeszcze skonfliktowany z oskarżonymJ. S..
Wniosek dowodowy o przesłuchanie świadkaR. S., na okoliczność ustalenia czy oskarżony brał udział w zdarzeniu objętym aktem oskarżenia oraz konfliktu oskarżonychJ. S.iŁ. F., także zdaniem obrony oddalony został z obrazą przepisów postępowania. Niemniej jednak zwrócić należy uwagę, że sąd I instancji wydając w tym przedmiocie decyzję procesową(k. 1755), uzasadnił oddalenie wniosku tego faktem, że świadek nie posiada bezpośredniej wiedzy o zdarzeniu, gdyż nie był jego świadkiem i jeśli nawet oskarżony w obecności swojej matki (R. S.) relacjonował zdarzenie, to jej wiedza dotyczy wyłącznie informacji zasłyszanych. Na szczególne podkreślenie zasługuje przy tym, że obrońca formułując na rozprawie wniosek dowodowy wskazał, że matka oskarżonego mogła z oskarżonym na temat tego zdarzenia rozmawiać, a nie że rozmowa taka została przeprowadzona.
Jeśli chodzi o świadkaT.R., wobec faktu braku u niego wiedzy na temat zdarzenia będącego przedmiotem postępowania, słusznie wniosek o jego przesłuchanie uznany został przez Sąd za zmierzający (w sposób oczywisty) do przedłużenia postępowania. Sam oskarżonyJ. S.stwierdził na rozprawie w dniu 11 października 2012 r., że nigdy z osobą tą (z którą mieszkał) nie rozmawiał o zdarzeniu, mieszkał z nim jedynie przez okres około 2 – 3 miesięcy, co czyniło przeprowadzenie tego dowodu nieprzydatnym. Natomiast za granicą (w Holandii), w toku postępowania sądowego przebywała świadekM. O.i nawet jej matka (świadekA. O.) nie zna jej adresu. Słusznie zatem sąd I instancji dowód ten pominął. Zdaniem obrońcy sąd meriti bezzasadnie oddalił też wnioski o przesłuchanie świadkówA. B.iR. B. (2)(choć skarżący wskazuje, że chodzi oR. B. (1)), uznając je za nieistotne. Niemniej jednak przesłuchanie funkcjonariuszy Policji sporządzających notatki urzędowe nie było konieczne w sytuacji, gdy przesłuchani zostali bezpośredni świadkowie zdarzenia, w tym pokrzywdzonaE. D..
Odnośnie wniosku o przesłuchanieT. M.to ostatecznie obrońca wskazał, że zarzut ten wskutek omyłki znalazł się w uzasadnieniu środka odwoławczego i w toku postępowania przed sądem I instancji wniosek o przeprowadzenie takiego dowodu nie został zgłoszony. W sprawie sporządzona została przez Dyrektora Aresztu ŚledczegoT. M.opinia o tymczasowo aresztowanymJ. S., w której w istocie zawarto informację o przynależności tego oskarżonego do podkultury przestępczej, którą to okoliczność poczytano następnie na niekorzyść oskarżonego przy wymiarze kary, niemniej nie istnieje w takiej sytuacji potrzeba przesłuchania tej osoby w charakterze świadka. Jeśli chodzi o nierozpoznanie przez Sąd wniosku o przesłuchanie świadkaT. K., to w takiej sytuacji Sąd rzeczywiście winien bądź to dowód taki przeprowadzić bądź zadecydować o jego oddaleniu. Zaniechanie wydania postanowienia o oddaleniu wniosku dowodowego stanowi zawsze rażące naruszenieart. 170 § 3 k.p.k., gdyż uniemożliwia poznanie stanowiska organu procesowego w tym zakresie, a właściwe procedowanie w kwestii wniosków dowodowych stron stanowi też bardzo ważny element materialnego prawa do obrony oraz gwarancji kontradyktoryjnej formy rzetelnego procesu (tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 15 stycznia 2013 r., II AKa 247/12, LEX nr 1271801 i powołane w uzasadnieniu orzeczenie Sądu Najwyższego III KK 182/11, BPK SN 2012, nr 3, s. 18). Nie skutkuje to jednak automatycznie uchyleniem lub zmianą zaskarżonego orzeczenia. Zgodnie bowiem zart. 438 pkt 2 k.p.k.skutek taki może wywołać taka tylko obraza przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia. Analiza wniosku dowodowego i apelacji obrońcy(k. 2202)prowadzi do konkluzji, że świadek miałby zostać przesłuchany na okoliczność sporządzenia notatki urzędowej, w sytuacji gdy w toku postępowania przesłuchano świadków o których traktować ma według obrońcy owa notatka urzędowa. Niemniej jednak w toku postępowania przygotowawczego funkcjonariusz PolicjiT. K.sporządził notatkę urzędową datowaną na dzień 16 stycznia 2010 r., z której nie wynika by temu funkcjonariuszowi Policji podane zostały personalia jakichkolwiek osób, czy też takie ich dane by możliwe było ich zindywidualizowanie. Przesłuchanie osoby sporządzającej notatkę urzędową w charakterze świadka winno mieć miejsce zawsze gdy osób o których owa notatka traktuje nie udało się zidentyfikować, przesłuchać, bądź gdy następnie skorzystały one z prawa do odmowy składania zeznań. Dowód z zeznań funkcjonariusza Policji przeprowadzony na okoliczność wypowiedzi osoby rozpytywanej nie może zastąpić dowodu z wyjaśnień oskarżonego, czy z zeznań świadka i na podstawie tego dowodu nie wolno czynić ustaleń faktycznych sprzecznych z wyjaśnieniami oskarżonego lub z zeznaniami świadka, wobec których dokonano czynności rozpytania, gdyż byłoby to usankcjonowanie nieformalnie przeprowadzonego dowodu z wyjaśnień lub z zeznań, w sytuacji gdy jego przeprowadzenie w formie określonej przez prawo dowodowe (tzw. dowód ścisły) jest bezwzględnie wymagane jako podstawa prawna rozstrzygnięcia w przedmiocie odpowiedzialności karnej (tak postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2007 r., V KK 183/06, OSNwSK 2007/1/487, Prok. i Pr. - wkł. 2007/7-8/2). Notatka urzędowa sporządzona przez funkcjonariusza PolicjiT. K.dotyczy poszukiwań sprawców przestępstwa, które miały miejsce w dniu 15 stycznia 2010 r.(k. 9).
Odnośnie zarzutu obrońcy oskarżonegoJ. S.dotyczącego ponownego przesłuchania oskarżonegoP. A., który to wniosek został przez Sąd oddalony jako zmierzający do przedłużenia postępowania, to stwierdzić należy, że oskarżonemu temu umożliwiono złożenie wyjaśnień w sprawie, a więc oskarżonyJ. S.miał też możliwość zadawania mu pytań. Jeśli chodzi natomiast o próbę pomówienia oskarżonegoJ. S.przez oskarżonegoP. A., wyrażającą się w zasugerowaniu przez obrońcę tego ostatniego faktu zastraszania, to po pierwsze sąd I instancji nie ustalił, by istniały jakikolwiek powody ku temu by oskarżonyP. A.pomawiałJ. S.. Ponadto prawomocnym wyrokiem z dnia 5 lipca 2012 r. sygn. akt XVI K 457/12 Sąd Rejonowy w Częstochowie skazał oskarżonegoJ. S.za popełnienie dwóch przestępstw, a to zart. 13 § 1 k.k.iart. 18 § 1 k.k.w zw. zart. 245 k.k.oraz zart. 190 § 1 k.k.Oskarżony bowiem, jak ustalono, w nieustalonym czasie, jednak nie później niż w dniu 5 lipca 2011 r. wC., kierując działaniem konkubiny –A. Ł.oraz działając wspólnie i w porozumieniu z inną nieustaloną osobą, używając groźby bezprawnej, w celu wywarcia wpływu na współoskarżonegoP. A., usiłował nakłonić go do zmiany złożonych przez niego wyjaśnień w sprawie toczącej się przed Sadem Okręgowym w Częstochowie sygn. II K 195/10 poprzez polecenieA. Ł.zaadresowania koperty i wysłania listy do brata ww. współoskarżonego –M. A., zawierającego treść sugerowanych wyjaśnień oraz groźby kierowane pod adresem ww. osób, które to groźby mogły wywołać w nich obawę ich spełnienia, jednak celu zamierzonego nie osiągnął z uwagi na fakt przekazania przezM. A.otrzymanego listu organom ścigania.
Na końcu omówienia wymaga apelacja obrońcy oskarżonegoM. P., uznana za zasadną w zakresie zarzutu rażącej niewspółmierności kary. Na samym początku tej części rozważań odnieść należy się jednak krytycznie do argumentu obrońcy, jakoby rozmiar represji zastosowanej wobec oskarżonegoM. P.był w sposób oczywisty nieproporcjonalny do dolegliwości związanej z karami pozbawienia wolności orzekanymi „podobnym sprawcom w podobnych sprawach”. Okoliczności brane pod uwagę przez Sąd przy wymiarze kary zostały określone zostały wart. 53 i 54 k.k.i nie ma wśród nich odniesienia do kar orzekanych w „podobnych sprawach”. Nie sposób bowiem, z uwagi zasadę swobodnego uznania sędziowskiego, przyjąć by Sąd był w ten sposób związany orzeczeniami wydawanymi w podobnych sprawach. Zupełnie pozbawiony oparcia w treści uzasadnienia skarżonego wyroku jest argument jakoby przy wymiarze kary Sąd brał pod uwagę okoliczności będące tak naprawdę wyrazem realizacji znamion zarzucanego im czynu, bez których spełnienia skazanie oskarżonych w ogóle nie byłoby możliwe. Rację ma natomiast obrońca twierdząc, że kara 4 lat pozbawienia wolności wymierzona oskarżonemuM. P., będącemu sprawcą młodocianym, którego rola w popełnieniu przestępstwa nie różniła się w żaden sposób od roli pozostałych współsprawców, jest rażąco niewspółmierna (surowa) i nie odegra właściwej roli wychowawczej. Co prawda wynikająca z treści przepisuart. 54 § 1 k.k.dyrektywa pierwszeństwa celów wychowawczych kary orzekanej w stosunku do młodocianych nie oznacza nakazu orzekania wobec takich sprawców kar łagodnych i traktowania ich pobłażliwie, zwłaszcza w sytuacji gdy stwierdzono nieskuteczność poprzednio stosowanych kar o charakterze nieizolacyjnym, niemniej oskarżony ten ostatecznie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu (choć jego wyjaśnienia odnośnie udziału w nim innych osób nie w pełni zasługiwały na przyznanie im waloru wiarygodności), a w opinii Dyrektora Zakładu Karnego do popełnionych przestępstw ustosunkowany jest krytycznie. Ponadto, choć to od niego pochodził pomysł dokonania przestępstwa, to jednak on sam zaczerpnął go od innych jeszcze, ustalonych w postępowaniu osób. Wobec tego Sąd uznał, że oskarżonemuM. P.należało wymierzyć karę 3 lat pozbawienia wolności. Adekwatną do stopnia szkodliwości społecznej popełnionego czynu i stopnia zawinienia oraz jego roli w popełnionym przestępstwie, spełniającą też swoje cele w zakresie prewencji ogólnej i szczególnej, dla oskarżonegoM. P.będzie kara 3 lat pozbawienia wolności.
Z tych względów, Sąd dokonał korekty wyroku, zgodnie z wnioskami zawartymi w apelacji prokuratora, a także w zakresie wysokości kar pozbawienia wolności wymierzonych oskarżonymJ. S.iM. P., w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymując w mocy, nie znajdując naruszeń, o których stanowi przepisart. 439 k.p.k.
Wobec dokonania zmiany wysokości wymierzonej oskarżonymJ. S.iM. P.kar pozbawienia wolności, Sąd zaliczył im na ich poczet okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie.
Na podstawieart. 624 § 1 k.p.k.w zw. zart. 634 k.p.k.Sąd zwolnił oskarżonych w całości od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, albowiem istniały podstawy do uznania, że ich uiszczenie byłoby dla nich zbyt uciążliwe ze względu na fakt pozbawienia wolności w sprawie i wysokość wymierzonej kary, obciążając wydatkami tego postępowania Skarb Państwa (art. 626 § 1 k.p.k.).

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Katowicach
date: '2013-07-26'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Zbigniew Radwan
- Jolanta Śpiechowicz
- Wojciech Kopczyński
legal_bases:
- art. 60 § 3 i § 6 pkt 3 k.k.
- art. 438 pkt 3 k.p.k.
- art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych
recorder: Oktawian Mikołajczyk
signature: II AKa 136/13
```