You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II K 471/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 16 grudnia 2016 r.
Sąd Rejonowy w Nowym Dworze Mazowieckim II Wydział Karny
w składzie następującym:
Przewodniczący: SSR Tomasz Morycz
Protokolant: Sekretarz sądowy stażysta Jolanta Frąckiewicz
przy udziale prokuratora Pawła Łapińskiego i oskarżycielki posiłkowejM. B.
po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 10 lutego 2015 r., 26 marca 2015 r., 6 maja 2015 r., 17 czerwca 2015 r., 31 sierpnia 2015 r., 21 października 2015 r., 7 grudnia 2015 r., 28 stycznia 2016 r., 22 lutego 2016 r., 31 marca 2016 r., 11 kwietnia 2016 r., 26 września 2016 r., 4 listopada 2016 r. i 2 grudnia 2016 r.
sprawyP. B.
s.K.iK.zd.R.
ur. (...)wB.
oskarżonego o to, że:
w dniu 23 maja 2013 roku wN., woj.(...)dokonał przywłaszczenia mienia stanowiącego wyposażeniemieszkania nr (...)przyul. (...)oraz innych rzeczy w postaci: wypoczynek ze skóry naturalnej kol. Pomarańczowego z dwoma fotelami o wartości ok. 8.000 zł, trzy witryny podświetlane - stolik RTV - podświetlany - półka szklana podświetlana o wartości ok. 3700 zł, stolik - ława podświetlana łączona z chromem o wartości ok. 650 zł, trzy dywany - jeden shaggy i dwa cieńsze o wartości ok. 1000 zł, obraz 7-częściowy dużyN.o wartości ok. 250 zł, obraz barometr o wartości ok. 80 zł, lodówkamarki S.kol. białego o wartości ok. 3000 zł, pralkamarki S.o wartości ok. 1300 zł, płyta gazowa oraz piekarnikmarki E.wraz z butlą gazową i reduktorem oraz przewodem o wartości ok. 2000 zł, telewizormarki S. (...)calowy model XL2 o wartości ok. 8000 zł, kilkanaście sztuk garnkówmarki T.iI.o wartości ok. 600 zł, cztery patelnie (dwie nowemarki T.i dwie zwykłe mała i duża) o wartości ok. 300 zł, sprzęt AGD w postaci: mixer Zelmer o wartości ok. 100 zł, blendermarki P.o wartości ok. 130 zł, robot kuchenny bdb,S.-makermarki P.o wartości ok. 100 zł, żelazkomarki P.bezprzewodowe o wartości ok. 130 zł, laptop marki(...), kilka sztuk kompletów pościeli (w tym jedna w czerwono-białe koła, wykonywana z bawełny i satyny - zasuwana na suwak), kilka sztuk prześcieradeł, kilkanaście sztuk ręczników, obrusy, serwetki, firanki, trzy koce (w tym jeden kol. biało-kremowo-szarego w kwadraty), dwa komplety talerzy, naczynia szklane - miski, szklanki, filiżanki, salaterki, literatki, pucharki do lodów, komplety kieliszków do szampana i wina, szklaneczki do napojów, kieliszki, naczynia żaroodporne, naczynia plastikowe - miski różnej wielkości, miarki, kubki, sztućce - 2 komplety oraz wiele pojedynczych sztućców oraz noże do krojenia, przybory kuchenne - ubijaczka do ziemniaków, chochle do zupy, otwieracz, przybornik z przyprawami, odtwarzacz(...)marki P.kol. srebrnego o wartościok. 400 zł oraz płyty w tym bajki video(...)marki S.kol. srebrnego, dekoder cyfryP., przybornik z rzeczami pasmanteryjnymi - nożyczki, pilniczki, masażer do stóp - domowe jakuzie marki(...), ciśnieniomierz nadgarstkowy o wartości ok. 50 zł, szuflada z przyborami ogrodowo-domowymi, tj. śrubokręty, sekatory, kombinerki, wiertarka kluczem, półka, szklana łączona z chromem - łazienkowa o wartości ok. 180 zł, podkaszarka spalinowaS., parasol ogrodowy z diodami ledowymi kol. bordowego, komplet opon zimowych, artykuły chemiczne w postaci: proszki, płyny, gąbki i mopy, ubrania dziecięce i zabawki oraz kosmetykiM. B., szampony i lakiery do włosów, kremy oraz jej rzeczy osobiste - kilka sztuk bielizny oraz kapcie, książki -(...), „Taniec z garami”, dwa zegarki jeden ścienny - kwadratowy kol. pomarańczowego z ziarenkami, drugi zegar - stojący kol. czarnego, artykuły spożywcze - kawa, herbata, sosy i słodycze o łącznej wartości strat ok. 35.510zł na szkodęM. B.,
to jest o czyn zart. 284 § 1 kk

orzeka
I. w ramach czynu zarzucanego oskarżonemuP. B.uznaje go za winnego tego, że w nieustalonym czasie, jednak nie później niż w dniu 23 maja 2013 r. wN.przywłaszczył rzeczy w postaci kanapy i dwóch foteli skórzanychmarki K.o łącznej wartości nie mniejszej niż 2.900 złotych, trzech witryn, stolika RTV i półki szklanej marki HMH.(...)W.o łącznej wartości nie mniejszej niż 1.350 złotych, ławy szklanej nieustalonej marki o wartości nie mniejszej niż 350 złotych, telewizoramarki S. (...)cale o wartości nie mniejszej niż 1.500 złotych, lodówkimarki S.o wartości nie mniejszej niż 1.400 złotych, dywanu nieustalonej marki o wartości nie mniejszej niż 100 złotych i czterech opon zimowych nieustalonej marki o wartości nie mniejszej niż 150 złotych, stanowiące wyposażenie lokalu mieszkalnego znajdującego się przy ul. 29 listopada 341/25 wN.i wchodzące w skład majątku dorobkowego, działając na szkodę żonyM. B., za który na podstawieart. 284 § 1 kkskazuje go, a na podstawieart. 284 § 1 kkw zw. zart. 37a kkwymierza mu karę grzywny w wysokości 100 (stu) stawek dziennych po 15 (piętnaście) złotych każda;
II. na podstawieart. 627 kpkzasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 150 (sto pięćdziesiąt) złotych tytułem opłaty, jednocześnie na podstawieart. 624 § 1 kpkzwalniając go od kosztów sądowych w pozostałym zakresie i obciążając nimi Skarb Państwa.
Sygn. akt II K 471/14

UZASADNIENIE
Na podstawie całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego ustalono następujący stan faktyczny:
W dniu 25 czerwca 2005 r.P. B.iM. B.zawarli związek małżeński. Początkowo mieszkali u rodzicówM. B., następnie od 2006 r. w lokalu przyul. (...), a ostatecznie od 2011 r. w lokalu przy ul. 29 listopada 341/25 wN.. W obu przypadkach były to mieszkania wynajmowane i dwupokojowe. W kolejnych latach nabywali różnego rodzaju rzeczy, w tym będące wyposażeniem zajmowanego lokalu. Ponadto gromadzili oszczędności.
Wśród tych przedmiotów były kanapa i dwa fotele skórzanemarki K., które zostały kupione w 2005-2006 r. za kwotę około 8.000 zł, trzy witryny, stolik RTV i półka szklana marki HMH.(...)W., które zostały kupione w dniu 1 października 2011 r. za kwotę 3.527 zł, telewizormarki S. (...)cale, który został kupiony w dniu 5 kwietnia 2008 r. za kwotę 7.399 zł i lodówkamarki S.o wartości, która została kupiona w dniu 11 marca 2010 r. za kwotę(...)zł. Ponadto były to ława szklana nieustalonej marki, za którą uiszczono kwotę około 650 zł, dywan nieustalonej marki, za który uiszczono nieustaloną kwotę i cztery opony zimowe nieustalonej marki, za które uiszczono nieustaloną kwotę. Zostały one nabyte w czasie trwania związku małżeńskiego i obowiązywania wspólności majątkowej małżeńskiej. Wszystkie powyższe rzeczy były pierwotnie nowe i przechowywane w zajmowanych lokalach, znajdując się w dobrym stanie.
Początkowo relacjeP. B.iM. B.były dobre, jednak z od 2011 r. zaczęły się pogarszać. Wskutek tego dochodziło między nimi do licznych kłótni, które skutkowały między innymi tym, że część czasu przebywali w zajmowanym lokalu, a część poza nim, w szczególności u swoich rodziców. Przedmiotem sporów był też majątek dorobkowy, albowiem każde z nich chciało z niego wyłącznie korzystać, jednocześnie uważając, że należy do niego, poczyniło większe nakłady, ma do niego większe prawo czy jest mu bardziej potrzebny. ZarównoP. B., jak iM. B.podejmowali różnego rodzaju czynności bez wiedzy i zgody drugiego, rozporządzając majątkiem dorobkowym, w tym wyposażeniem zajmowanego lokalu. W związku z powyższym była wzywana Policja, jak również inicjowano liczne postępowania cywilne i karne.M. B.wielokrotnie wynosiła z zajmowanego lokalu nieustalone rzeczy. Ponadto wypłacała i przelewała środki finansowe z rachunku bankowego należącego doP. B.w znacznej wysokości. W dniu 21 maja 2014 r. Sąd Rejonowy w Nowym Dworze Mazowieckim II Wydział Karny wydał wyrok w sprawie o sygn. akt II K 656/13, w którym uznałM. B.za winną popełnienia czynu zart. 270 § 1 kk. Powyższe dotyczyło podrobienie podpisuP. B.na oświadczeniu dotyczącym samochodu markiB., który również wchodził w skład majątku dorobkowego.
W nieustalonym czasie, jednak nie później niż w dniu 23 maja 2013 r.P. B.wyniósł z zajmowanego lokalu rzeczy w postaci wskazanych wyżej kanapy i dwóch foteli o łącznej wartości nie mniejszej niż 2.900 złotych, trzech witryn, stolika i półki szklanej o łącznej wartości nie mniejszej niż 1.350 złotych, telewizora o wartości nie mniejszej niż 1.500 złotych, lodówki o wartości nie mniejszej niż 1.400 złotych i dywanu o wartości nie mniejszej niż 100 złotych. Ponadto wyniósł rzeczy w postaci ławy szklanej o wartości nie mniejszej niż 350 złotych i czterech opon zimowych o wartości nie mniejszej niż 150 złotych, które były użytkowane wraz ze znajdującym się w dyspozycjiP. B.samochodem markiO. (...). Wskazane kwoty uwzględniały okoliczność, że były to rzeczy używane, sprawne i znajdowały się w dobrym stanie.
W dniu 23 maja 2013 r., kiedy wyniesiono kanapę i dwa fotele, trzy witryny, stolik i półkę szklaną, lodówkę, telewizor i dywan,P. B.korzystał z pomocy znajomych w osobachM. P.iK. K. (2). Wynosił też kartonowe pudełka. Następnie przewiózł te rzeczy w nieustalone miejsce samochodem typu bus nieustalonej marki koloru białego, któryK. K. (2)pożyczył w dniu 23 maja 2013 r. od swojego pracodawcyP.H.U. (...)do celów prywatnych. W dniu 23 maja 2013 r.M. B.stwierdziła brak rzeczy i zawiadomiła Policję. Następnie w dniu 25 czerwca 2013 r. dokonano przeszukania nieruchomości należącej do ojcaJ. O., będącej partnerkąP. B., gdzie ujawniono kanapę i dwa fotele oraz ławę szklaną. Przeszukania nieruchomościJ. O.oraz rodzicówP. B.iM. B.nie doprowadziły do ujawnienia rzeczy będących przedmiotem niniejszej sprawy.
W dniu 12 listopada 2015 r. Sąd Rejonowy w Nowym Dworze Mazowieckim III Wydział Rodzinny i Nieletnich wydał w sprawie o sygn. akt III RC 75/15 prawomocny wyrok, w którym ustanowił rozdzielność majątkowąP. B.iM. B.z dniem 22 lutego 2012 r. Z kolei w dniu 20 września 2016 r. Sąd Okręgowy Warszawa - Praga w Warszawie III Wydział Cywilny wydał w sprawie o sygn. akt III C 767/13 nieprawomocny wyrok, w którym między innymi rozwiązał związek małżeńskiP. B.iM. B.z winy obu stron. Konflikt istniejący pomiędzy nimi znajduje wyraz w inicjowaniu szeregu postępowań, zarówno cywilnych, jak i karnych, w których wzajemnie obarczają się odpowiedzialnością za szereg podnoszonych nieprawidłowości, w tym przywłaszczenie różnego rodzaju przedmiotów.
Powyższy stan faktyczny ustalono na podstawie:faktur (k.29, 30, 38, 44), zamówienia (k.45), folderu (k.46) protokołów przeszukania mieszkania (k.70-71v, 72-73v, 194-196, 224-226), wniosku (k.79), zawiadomień (k.91-92, 101), potwierdzeń przelewów (k.94, 95, 96, 310, 312), historii rachunku bankowego (k.97-98), notatników służbowych (k.106-110), aktu oskarżenia (k.177-178), pism (k.293-294, 320, 321, 367, 369, 486, 487, 509, 512), postanowień (k.304, 305, 307, 488), potwierdzeń wypłat (k.308, 309, 311, 313), pozwu (k.314-317), wniosku (k.318-319), wyroków wraz z uzasadnieniami (k.386-389, 533-548), umowy darowizny (k.394), umowy kupna - sprzedaży (k.394-394v), wyroku (k. 482), karty karnej (k.506-507), umów najmu (k.561-563, 564-565), potwierdzeń (k.569-571), opinii biegłegoE. G.(k.440-448, 515-517, 550), zeznań świadkaI. F.(k.88v, 339-340),
zeznań świadkaZ. T.(k.115v, 376), zeznań świadkaM. S.(k.146v, 377), zeznań świadkaC. W.(k.231v, 396-397), zeznań świadkaE. B.(k.219v, 407-408), zeznań świadkaJ. Ś.(k.221v, 408-409), zeznań świadkaA. Ś. (1)(k.425-426), częściowo zeznań świadkaM. B.(k.6-7, 43v, 43a v, 117v, 289-291, 296-300, 326, 337-339, 350-351, 379, 410, 550-551, 575-576), częściowo zeznań świadkaK. B.(k.63v, 253v, 324-325), częściowo zeznań świadkaJ. O.(325-326), częściowo zeznań świadkaS. S.(k.82v, 334-336), częściowo zeznań świadkaE. S.(k.84v, 336-337), częściowo zeznań świadkaB. A.(k.40v-42, 337-338), częściowo zeznań świadkaM. P.(k.189v, 348-349), częściowo zeznań świadkaK. K. (2)(k.104v, 349-351), częściowo zeznań świadkaA. G.(k.258v, 352-353), częściowo zeznań świadkaJ. S.(k.255v, 378-379) i częściowo wyjaśnień oskarżonegoP. B.(k.282-284, 285-288, 299-300, 326, 335, 337-340, 409-410, 550-551, 575-576).
Przesłuchiwany w postępowaniu przygotowawczym oskarżonyP. B.(k.216)oświadczył, że nie przyznaje się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Jednocześnie odmówił składania wyjaśnień.
Przesłuchiwany w postępowaniu sądowym oskarżonyP. B.(k.282-284, 285-288, 299-300, 326, 335, 337-340, 409-410, 550-551, 575-576)oświadczył, że nie przyznaje się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Następnie złożył obszerne wyjaśnienia, w których wskazał w szczególności, że pracował po kilkanaście godzin, kupił te rzeczy za własne pieniądze i został oskarżony o ich kradzież. Będąc kawalerem w 2002 r. starał się o mieszkanie i dostał je w trakcie związku małżeńskiego, kupując większość rzeczy. Niektóre są absurdalne, a niektórych w ogóle nie było. Nie mógł ukraść rzeczy dziecka. Składał zawiadomienie o kradzieży przez żonę ponad 100.000 zł z konta. Żona mieszkała z rodzicami, a on sam. To jest mieszkanie komunalne i on jest jego najemcą. Żona przyjeżdżała tam bardzo rzadko, żeby udzielać korepetycji. Przebywała tam sporadycznie i wynosiła rzeczy. On przyjeżdżał tam, żeby się przespać i pobyć z dzieckiem. Część rzeczy tam była, a część została wymyślona przez żonę. Małżeństwo zawarli w 2005 r., a od 2012 r. użytkował lokal praktycznie sam, bo żona wyprowadziła się w grudniu 2011 r., zabierając rzeczy swoje i dziecka. Pracował całymi dniami i nie widział jej tam. Nie było widać, żeby była w czasie jego nieobecności. Żona miała klucze do lokalu. Jak przyjeżdżała, to na 2-3 godziny na korepetycje. Zamki zostały zmienione w 2013 r. Pierwszy raz na początku 2013 r., a następnie w kwietniu-maju 2013 r. Między tymi wymianami miał dostęp do lokalu. Jest szansa, że 23 maja 2013 r. był w domu. To nie był dzień spotkania z dzieckiem. To musiało być przed wymianą zamków. Po niej nie miał już dostępu do lokalu. Wracając z pracy nie mógł wejść i tak jest dotąd. Toczy się postępowanie o naruszenie posiadania. Po 2013 r. sąsiedzi mówili, że żona wywozi wszystko z domu. Wciąż jest głównym najemcą. Żona wywoziła rzeczy częściowo. Najbardziej wartościowe wywiozła w ciągu dwóch tygodni. Pieniądze i biżuterię od razu, samochód w ciągu miesiąca, a potem meble, ale nie wie kiedy. Widział jak wywoziła zabawki i rzeczy dziecka. Pozostałe widzieli sąsiedzi jak był w pracy. Był u siostry żony i rozmawiali, próbowała go namówić do powrotu do żony, ale nie rozmawiali na temat rzeczy. Może faktycznie pytała go o regał, ale to tylko tyle. Nie pamięta rozmowy telefonicznej z siostrą żony i Policją. Separacja była bardziej faktyczna. Nie mają rozdzielności majątkowej. Złożył wniosek z datą wsteczną, ale nie zapadło orzeczenie. W 2012 r. złożył pozew rozwodowy, ale go zwrócono. Od 2013 r. znowu toczy się postępowanie. Nie ma rozdzielności, nie ma rozwodu, każdy może trzymać te rzeczy u siebie. Nie może pozwolić na to, żeby być cały czas okradanym. Nie rozumie, dlaczego jak on składał zawiadomienie o kradzieży rzeczy przez żonę, to postępowanie zostało umorzone. Zgłaszał tylko kradzież wartościowych rzeczy, na przykład samochodu, biżuterii i pieniędzy. Żona nie zwracała się o zwrot rzeczy, bo to ona je wzięła. Ponadto odniósł się do wszystkich rzeczy wymienionych w zarzucie. Stwierdził w szczególności, że wypoczynek kupili w trakcie małżeństwa za pieniądze z wesela. To było w 2005-2006 r., zaraz po ślubie. Kosztował niecałe 6.000 zł. Potwierdzenia zostały skradzione przez żonę w 2013 r. jak wymieniła zamki. Po tym jak został okradziony sprzedał go za 1.000 zł. Przyznaje, że to wziął i sprzedał znajomym. Powiesił ogłoszenie na drzewie, zgłosiła się kobieta i go kupiła, to było w 2013 r. Sprzedał go, bo musiał za coś żyć. Trzy witryny, stolik i półkę oglądali razem, ale nabyli jak byli w separacji. Kupił to w grudniu 2011 r. za około 6.000 zł. Spłacał raty sam. Sprzedał je chyba za 1.000 zł, ale nie wie komu. To była chyba obca osoba. Ławę sprzedał, bo nie miał środków na życie. Nie pamięta, za jaką kwotę i komu. To było w tym samym czasie, w 2013 r. Otrzymał pieniądze w gotówce i przekazał je na alimenty. Schował te rzeczy do garażu. Został poinformowany, że ma je przechowywać. Nie wywoził żadnych rzeczy doC. W.. Przy kanapie, którą zabrałO. (...)pomagały mu przypadkowe osoby. To były dwa kursy, najpierw kanapa, a potem fotele. Nie korzystał z pomocyR. G.,M. P.iK. K. (2), których zna z widzenia. Na osiedlu stoi wiele białych busów. Nie wie, czym przyjechały osoby po pozostałe rzeczy. Tam zostały tylko rzeczy, których żona nie zdążyła wywieźć. Dywany kupili w trakcie trwania małżeństwa, ale nie wie, ile kosztowały. Mogły kosztować 1.000 zł. Nie wywiózł ich. Lodówkę(...)białą kupili w trakcie trwania małżeństwa. Kosztowała około 2.100-2.200 zł. TelewizorS.został kupiony w 2005-2006 r. na raty, wtedy kosztował około 8.000 zł. Wziął go, jest u niego, to jedyna rzecz, która została mu z małżeństwa. Jest obecnie w jego posiadaniu, stoi zepsuty w garażu. Komplet opon zimowych był to samochoduO. (...), który jest w jego posiadaniu i który używa. Jest szansa, że zostały kupione w trakcie małżeństwa. Wydaje mu się, że ma je na samochodzie. To są chyba te, ale nie wszystkie. Dwie na pewno zostały wyrzucone. Jeśli chodzi o pozostałe rzeczy, to wskazana przez niego część została kupiona przed ślubem za jego pieniądze. Wymieniona część była też prezentem od znajomych i rodziców, a podanej części w ogóle nie mieli. Jednocześnie wskazał, które rzeczy zostały zabrane przez żonę. Po tym jak został ograbiony ze wszystkiego, to musiał za coś żyć i dlatego to sprzedał. Dodatkowo musiał płacić alimenty. Jego żona jest złośliwa. Dawał jej pieniądze na dziecko bez pokwitowań, a później okazało się, że nie płaci. Komornik wszedł mu na pensję.

Sąd zważył, co następuje:
Dokonując analizy całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego wina oskarżonegoP. B.i okoliczności popełnienia zarzucanego mu czynu nie budziły żadnych wątpliwości.
Sąd jedynie częściowo dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonegoP. B.(k.216, 282-284, 285-288, 299-300, 326, 335, 337-340, 409-410, 550-551, 575-576), uznając że w tym zakresie są zgodne z rzeczywistością. W szczególności prawdą jest, że pomiędzy nim i świadkiemM. B.istnieje silny konflikt i w przeszłości dochodziło między nimi do licznych kłótni, wskutek których okresowo przebywali w zajmowanym lokalu, a okresowo poza nim, w szczególności u swoich rodziców. To samo tyczy się tego, że przedmiotem sporu był między innymi majątek dorobkowy, w tym wyposażenie zajmowanego lokalu, który uzyskiwali w trakcie trwania związku małżeńskiego i podczas istnienia wspólności majątkowej małżeńskiej. Skutkowało to podejmowaniem różnego rodzaju czynności prowadzących do rozporządzania majątkiem dorobkowym bez wiedzy i zgody drugiego z małżonków. Czyniła to również świadekM. B., która wielokrotnie wynosiła z zajmowanego lokalu nieustalone przedmioty, jak również wypłacała i przelewała z rachunku bankowego należącego do oskarżonegoP. B.środki finansowe w znacznej wysokości. Nie ulega również wątpliwości, że oskarżonyP. B.wziął z zajmowanego lokalu kanapę i dwa fotele, trzy witryny, stolik i półkę szklaną, ławę szklaną, telewizor i cztery opony zimowe, przyznając że w przypadku kanapy i dwóch foteli nastąpiło w dniu 23 maja 2013 r. Jednocześnie brak podstaw do podważenia jego twierdzeń, że nie dokonał przywłaszczenia wszystkich rzeczy wymienionych w zarzucie. Wprawdzie jak ustalono wskazane przedmioty nie były jedynymi, jakie stamtąd zabrał, albowiem wśród nich była także lodówka i dywan, jednak zgromadzony materiał dowodowy nie pozwolił na przypisanie mu innych. Tym bardziej, że nie wiadomo, czy coś znajdowało się w kartonowych pudełkach, które wynoszono i umieszczono w samochodzie w dniu 23 maja 2013 r., a jeśli tak, to co to było i do kogo należało. Z pewnością nie były to natomiast przedmioty o znacznych gabarytach, jakie mają płyta gazowa, piekarnik czy pralka. Ponadto ze zgromadzonego materiału dowodowego, w tym w szczególności wyjaśnień oskarżonegoP. B.oraz zeznań świadkówK. K. (2),A. G.,K. B.iJ. O.wynika, że świadekM. B.wielokrotnie wynosiła z zajmowanego lokalu nieustalone przedmioty, które były umieszczone w dużych torbach, mogąc zdaniem Sądu przywłaszczyć część z rzeczy wskazanych w zarzucie. Za powyższym przemawia też wypłacanie i przelewanie przez nią środków finansowych z rachunku bankowego należącego do oskarżonegoP. B.w znacznej wysokości, na co wskazują potwierdzenia wypłat i przelewów. W tym miejscu wskazać także należy na liczne zawiadomienia kierowane przez oskarżonegoP. B., na co wskazują pisma w tym zakresie. Wprawdzie większość zainicjowanych w tej sposób postępowań nie spowodowała postawienia zarzutów świadkowiM. B., co wynika z postanowień w tym przedmiocie, jednak jedno z nich zakończyło się skierowaniem aktu oskarżenia i wydaniem wyroku skazującego, co jednoznacznie wynika z aktu oskarżenia i karty karnej. Zważywszy na okoliczność, że pomiędzy oskarżonymP. B.i świadkiemM. B.istnieje silny konflikt, dotyczący nie tylko majątku dorobkowego, ale również winy rozkładu pożycia, kontaktów z dzieckiem czy prawa do zajmowanego lokalu, w którym ewidentnie obie strony są gotowe naruszać porządek prawny i to czynią, nie sposób przypisać oskarżonemuP. B.przywłaszczenia przedmiotów, do których się nie przyznał lub na których wyniesienie ewidentnie nie wskazują dowody, które obdarzono walorem wiarygodności. Równie dobrze przedmioty te mogła bowiem wynieść świadekM. B., która w swoich zeznaniach przyznała, że zdarzało jej się zabierać stamtąd rzeczy w reklamówkach. Podkreślić też należy, że część rzeczy wskazanych w zarzucie, takie jak damskie kosmetyki, damska odzież, przybory czy książki, byłaby dla oskarżonegoP. B.całkowicie bezużyteczna i niezrozumiałym jest, dlaczego miałby je zabrać. Co zaś się tyczy pozostałych jego wyjaśnień, to należało uznać je za niezgodne z rzeczywistością, stanowiąc element przyjętej linii obrony, której Sąd nie podzielił i która nie może się ostać. Przede wszystkim oprócz wskazanych przedmiotów, do których się przyznał oskarżonyP. B.wyniósł z zajmowanego lokalu także lodówkę, co ewidentnie wynika z zeznań świadkaI. F., która widziała rzeczy znajdujące się w samochodzie oraz dywan, na co jednoznacznie wskazują zeznania świadkaK. K. (2), który udzielił mu pomocy. Ponadto niezgodne z prawdą jest, że przy wynoszeniu kanapy i dwóch foteli oskarżonyP. B.korzystał z pomocy przypadkowych osób i przewiózł je samochodem markiO. (...). W rzeczywistości tej pomocy udzielili mu jego znajomi, to jest świadkowieM. P.iK. K. (2), na co kategorycznie wskazują zeznania świadkaI. F., która widziała jak czynił to świadekM. P.i zeznania świadkaK. K. (2), który pomagał mu je przenosić. Zdaniem Sądu wskazane osoby udzieliły mu też wsparcia przy innych przedmiotach. Powyższe wynika z relacji świadkaJ. Ś., która widziała jak dwóch młodych mężczyzn, wśród których nie było oskarżonegoP. B., niosło kanapę. Dodatkowo przez pewien czas słyszała odgłosy dobiegające z klatki schodowej, które wskazywały na wynoszenie równie ciężkich i dużych jak ona przedmiotów. Podobnie wskazała świadekA. Ś. (1), która widziała wynoszenie mebli, w tym kanapy, słysząc męskie głosy. Potwierdziła to także świadekE. B., również odnotowując wynoszenie kanapy. Ponadto świadekK. K. (2)przyznał wyraźnie, że oprócz kanapy i dwóch foteli były to jeszcze regał koloru ciemnego, przez co należy rozumieć trzy witryny, stolik i półkę szklaną, które stanowiły komplet, telewizor i dywan. Na wyniesienie rzeczy wskazują również zeznania funkcjonariuszy Policji, to jest świadkówZ. T.iM. S., którym przyznał się do wyniesienia mebli, jak również zeznania świadkówM. B.iB. A., którym potwierdził zabranie nieustalonych przedmiotów. Wynika to również z wykazu interwencji w zakresie zdarzenia z dnia 23 maja 2013 r. Z kolei samochód typu bus koloru białego widzieli świadkowieE. B.,I. F.iK. K. (2). Tym samym niemożliwym jest, żeby oskarżonyP. B.korzystał do przewiezienia tych przedmiotów z samochodu markiO. (...). Tym bardziej, że gabaryty wskazanych rzeczy były znaczne i nie dałoby się ich zmieścić do pojazdu osobowego. Jedyną możliwością było posłużenie się samochodem dostawczym, co w tym przypadku miało miejsce. Jak wynika z pisma pracodawcy świadkaK. K. (2)w dniu 23 maja 2013 r. pożyczył od niego taki pojazd do celów prywatnych i zdaniem Sądu posłużył on do przewiezienia rzeczy wyniesionych przez oskarżonegoP. B.. Skoro bowiem świadekK. K. (2)udzielił mu pomocy, to zdaniem Sądu była to pomoc kompleksowa, polegająca na wyniesieniu przedmiotów i ich przetransportowaniu. Dodatkowo kanapa i dwa fotele, trzy witryny, stolik i półka szklana, ława szklana, lodówka, telewizor i dywan z pewnością zostały wyniesione w dniu 23 maja 2013 r. Wskazują na to przede wszystkim zeznania świadkówI. F.iK. K. (2), których spostrzeżenia opisano powyżej. Co zaś się tyczy szklanej ławy i opon zimowych, to nie wiadomo, kiedy dokładnie oskarżonyP. B.je wyniósł, choć nie można wykluczyć, że również miało to miejsce w tym dniu. Dlatego należało przyjąć, że oskarżonyP. B.dokonał przywłaszczenia rzeczy w nieustalonym czasie, jednak nie później niż w dniu 23 maja 2013 r. Brak również podstaw do przyjęcia za wiarygodne twierdzeń oskarżonegoP. B., z których wynika, że sprzedał kanapę i dwa fotele, trzy witryny, stolik, półkę szklaną i ławę szklaną. Przemawia za tym w szczególności postawa oskarżonegoP. B.w toku całego postępowania, albowiem składał sprzeczne wyjaśnienia, w tym co do rodzaju wyniesionych przedmiotów i tego, co się później z nimi stało. Wpływ na to miały również jego twierdzenia, że sprzedał je przypadkowym osobom, które odpowiedziały na ogłoszenie, nie potrafiąc podać ich danych osobowych i dokładnie wysokości uzyskanych środków finansowych. Powyższe jest nielogiczne, albowiem każdy dorosły i logicznie myślący człowiek zna, przynajmniej z danych osobowych, osoby którym sprzedaje rzeczy, których wartości nie można uznać za znikomą. Ponadto wie, za jaką cenę to nastąpiło, przeznaczając uzyskane stąd środki finansowe na własne potrzeby. W świetle powyższego wątpliwości budzi też to, czy telewizor faktycznie się popsuł i znajduje się w garażu. Jednocześnie podnieść należy, że na wiarę nie zasługują również twierdzenia oskarżonegoP. B., że chciał jedynie zabezpieczyć wyniesione rzeczy w obawie przed świadkiemM. B., która także zabierała nieustalone przedmioty z zajmowanego lokalu. Gdyby faktycznie tak było, to oskarżonyP. B.wskazałby, gdzie znajdują się wszystkie przedmioty i zostałoby to potwierdzone. Tak się nie stało i dopiero podczas przeszukania nieruchomości świadkaC. B.ujawniono jedynie część z nich, to jest kanapę i dwa fotele oraz ławę szklaną. Z powyższego kategorycznie wynika, że oskarżonyP. B.chciał postępować i postępował z tymi rzeczami jak wyłączny właściciel, a więc z wyłączeniem świadkaM. B.. To zaś prowadzi co wniosku, że dokonał ich przywłaszczenia, a nie jedynie zabezpieczenia na poczet późniejszych rozliczeń. Ponadto nie można się zgodzić z twierdzeniami oskarżonegoP. B., że wyniesione przez niego rzeczy były mocno zużyte, co miało wpływ na ustaloną przez biegłego wartość części z nich, którą kwestionował. W ocenie Sądu, gdyby nie były to rzeczy markowe i znajdujące się w dobrym stanie, to nie zabierałby ich stamtąd, uznając za bezużyteczne. Ponadto marki i daty ich zakupu, co tyczy się zwłaszcza telewizora, wynikały z dokumentów, w tym przede wszystkim faktur.
Sąd jedynie częściowo dał również wiarę zeznaniom świadkaM. B.(k.6-7, 43v, 43a v, 117v, 289-291, 296-300, 326, 337-339, 350-351, 379, 410, 550-551, 575-576), uznając je w tym zakresie za spójne, logiczne i korespondujące z pozostałym zgromadzonym materiałem dowodowym, który obdarzono tym walorem. Nie powtarzając bardzo obszernej argumentacji, którą przedstawiono przy ocenie wyjaśnień oskarżonegoP. B.i która odnosi się w części także do świadkaM. B., wskazać jedynie należy, że już sam fakt wymienienia tak dużej liczby tak różnych przedmiotów, a ponadto podanie tak dużej liczby detali budzi uzasadnione wątpliwości. Powszechnie wiadomym jest, że precyzyjne wskazanie, jakie dokładnie rzeczy, zwłaszcza te codziennego użytku, które nabyło się kilka lat temu, które ulegają ciągłemu zużyciu i które często się zmienia, znajdowały się w zajmowanym lokalu jest bardzo trudne, a wręcz niemożliwe. Tymczasem świadekM. B.sporządziła całą listę rzeczy, które w ocenie Sądu nabyli z oskarżonymP. B.i które wchodziły w skład majątku dorobkowego, próbując przypisać mu przywłaszczenie wszystkich przedmiotów. Nie było to możliwe, albowiem tak jak wskazano przy ocenie jego wyjaśnień świadekM. B.nie przebywała w zajmowanym lokalu nieprzerwanie i nie wiedziała, co dokładnie i kiedy dokładnie tam się znajdowało. Ponadto sama wielokrotnie wynosiła stamtąd nieustalone rzeczy. Z tych względów możliwe było jedynie przypisanie oskarżonemuP. B.przywłaszczenia rzeczy, do których się przyznał lub które ewidentnie wynikały ze zgromadzonego materiału dowodowego. W tym miejscu wskazać należy, że twierdzenia świadkaM. B., że wyniesione rzeczy przedstawiały wartość identyczną z wartością w chwili nabycia są oczywiście nieprawidłowe. Powszechnie wiadomym jest, że sam fakt sprzedaży przedmiotu na rynku wtórnym, choćby został kupiony niedługo wcześniej, powoduje że nie uzyska on ceny, za który zapłacono na niego na rynku pierwotnym. W dodatku używanie rzeczy, a tak było w tym przypadku, kiedy do przywłaszczenia doszło kilka lat po ich nabyciu, skutkuje znaczną utratą ich wartości. O ile zeznania świadkaM. B.w tym zakresie nie zostały wzięte pod uwagę, o tyle podzielono je przy ocenie pierwotnych cen, zwłaszcza kanapy i dwóch foteli. Zważywszy na okoliczność, że ich producentem była znana i ceniona firma, a ponadto zostały wykonane ze skóry, bardziej prawdopodobna była cena wskazana przez nią niż przez oskarżonegoP. B.. Pierwotna wartość pozostałych rzeczy wynikała z dokumentów, w szczególności faktur. W sytuacji, gdy ich nie było przyjęto wartość podaną zgodnie przez oskarżonegoP. B.i świadkaM. B..
Sąd dał w całości wiarę zeznaniom świadkówI. F.(88v, 339-340),J. Ś.(k.221v, 408-409),E. B.(k.219v, 407-408) iA. Ś. (1)(k.425-426), będących sąsiadami oskarżonegoP. B.i świadkaM. B.. ŚwiadekI. F., która siedziała wówczas na ławce przed blokiem widziała rzeczy znajdujące się w samochodzie, który wykorzystywał wówczas oskarżonyP. B.i mogła je wskazać, podając kanapę, witrynę, lodówkę i stolik. Wprawdzie podczas przesłuchania w postępowaniu sądowych wymieniła dodatkowo inne przedmioty, do których nie przyznał się oskarżonyP. B., to jest piekarnik, płytę i butlę gazową, jednak w ocenie Sądu zeznając w postępowaniu przygotowawczym, co miało miejsce niedługo po tym zdarzeniu, lepiej pamiętała jego przebieg niż kilka lat później i należało oprzeć się na pierwotnej relacji. Tym bardziej, że była korzystniejsza dla oskarżonegoP. B.. Ponadto mogła wskazać, kto je wynosił, widząc to z niewielkiej odległości. ŚwiadekJ. Ś.iA. Ś. (2), które znajdowały się wówczas w swoich lokalach słyszały i widziały wynoszenie kanapy, a następnie słyszały wynoszenie innych rzeczy przez mężczyzn, którymi byli znajomi oskarżonegoP. B.. Przy czym świadekJ. Ś.widziała wynoszenie kanapy bezpośrednio, zaś świadekA. Ś. (1)przez wizjer. Obie znajdowały się wówczas w niewielkiej odległości i mogły stwierdzić, co to był za przedmiot. Wprawdzie świadekA. Ś. (1)była później na prośbę świadkaM. B.w lokalu zajmowanym przez oskarżonegoP. B.i świadkaM. B., stwierdzając że praktycznie nic w nim nie zostało, a ponadto świadekM. B.skarżyła jej się na oskarżonegoP. B., jednak nie miała wiedzy, jakie dokładnie rzeczy się tam znajdowały przed zdarzeniem i co się dokładnie z nimi stało. Dodatkowo świadekE. B., która siedziała wówczas na ławce przed blokiem widziała zaparkowany samochód, który wykorzystywał wówczas oskarżonyP. B.i wynoszenie rzeczy, w tym w szczególności kanapy. Powyższe osoby, które zgodnie stwierdziły także wynoszenie kartonowych pudełek, są obce dla oskarżonegoP. B.i znające go tylko z widzenia, nie mając żadnego interesu w zeznawaniu na jego korzyść lub niekorzyść. Chociaż świadekM. B.rozmawiała ze świadkiemA. Ś. (1)na temat ich relacji, to również brak podstaw do przyjęcia, że w jakiś sposób wpłynęło to na jej relację.
Co zaś się tyczyrelacji świadkaW. P.(k.431), również będącej sąsiadką oskarżonegoP. B.i świadkaM. B., to wskazała, że nic nie wie na temat wynoszenia rzeczy z zajmowanego przez nich lokalu i brak podstaw, żeby odmówić jej wiary. W ocenie Sądu nie było żadnego powodu, z uwagi na który świadekW. P.miałaby zatajać swoje spostrzeżenia. Tym bardziej, że nie utrzymywała z oskarżonymP. B.i świadkiemM. B.praktycznie żadnych relacji, znając ich jedynie z widzenia z racji zamieszkiwania w tym samym bloku.
Sąd oparł się także nazeznaniach świadkówZ. T.(k.115v, 376) iM. S.(k.146v, 377), będących funkcjonariuszami Policji interweniującymi w dniu zdarzenia, którzy słyszeli jak oskarżonyP. B.przyznał się do wyniesienia rzeczy z zajmowanego lokalu i stwierdzili, że był on częściowo pusty. Zważywszy na to, że nie widzieli zdarzenia, nie potrafili powiedzieć, jakie dokładnie przedmioty tam wcześniej były i jakie zostały stamtąd zabrane, zaś rozmowa z oskarżonymP. B.była bardzo ogólna i nie pozwalała stwierdzić, co dokładnie wziął. Byli pewni jedynie tego, że mówił o meblach. W tym miejscu wskazać należy, że świadkowieZ. T.iM. S.nie mieli wcześniej do czynienia z oskarżonymP. B.i świadkiemM. B., tym samym nie mając powodu, żeby dążyć do postawienia w korzystnym świetle któregokolwiek z nich. Ich relacje znajdują potwierdzenie w treści notatnika służbowego.
Jedynie częściowo należało dać wiaręzeznaniom świadkówM. P.(k.189v, 348-349),K. K. (2)(k.104v, 349-351) iA. G.(k.258v, 352-353), będących sąsiadami oskarżonegoP. B.i świadkaM. B., a zarazem znajomymi oskarżonegoP. B.. ŚwiadkowieM. P.iK. K. (2)pomagali mu wynosić rzeczy z zajmowanego lokalu. Z kolei świadekA. G.widziała jak czyniła to również świadekM. B.. O ile świadekK. K. (2)przyznał, że oskarżonyP. B.zwrócił się do niego o pomoc w wyniesieniu rzeczy, o tyle zmieniał wersję wydarzeń co do rodzaju przedmiotów i pojazdu, w którym je umieszczono i który posłużył do ich przewiezienia. Podczas postępowania przygotowawczego wskazał, że był to regał, telewizor i dywan, które znalazły się w samochodzie dostawczym koloru jasnego. Tymczasem w postępowaniu sądowym dodał do tego jeszcze kanapę i dwa fotele, podając że trafiły one do samochodu markiO. (...). Ponadto zaprzeczył, żeby ktokolwiek w tym jeszcze uczestniczył. Tymczasem zeznania świadkaI. F.ewidentnie wskazują na to, że oskarżonemuP. B.pomagał również świadekM. P.. Dwóch mężczyzn, jednak innych niż oskarżonyP. B., którzy wynosili kanapę, widziała także świadekJ. Ś.. W ocenie Sądu byli nimi świadkowieK. K. (2)iM. P.. Ponadto pojazd, do którego wkładali rzeczy nie był samochodem markiO. (...), ale samochodem typu bus koloru białego, który świadekK. K. (2)w dniu 23 maja 2013 r. pożyczył od swojego pracodawcy do celów prywatnych, co jednoznacznie wynika z pisma pracodawcy. Mając powyższe na uwadze, świadkowieM. P.iK. K. (2)nie tylko pomagali oskarżonemuP. B., ale musieli też wiedzieć, dlaczego wynosi rzeczy i co zamierza z nimi zrobić. Tyczy się to zwłaszcza świadkaK. K. (2), który dysponował służącym do tego pojazdem. Niemożliwym jest także, żeby świadekA. G., będąca ówczesną partnerką świadkaK. K. (2), nie wiedziała o przysłudze, jaką wyświadczył oskarżonemuP. B.. Biorąc pod uwagę, że świadkowieM. P.,K. K. (2)iA. G.są znajomymi oskarżonegoP. B., mieli interes w korzystnym ukształtowaniu jego sytuacji procesowej. Jednocześnie Sąd uznał, że relacja świadkówK. K. (2)iA. G.w zakresie wynoszenia rzeczy także przez świadkaM. B.jest zgodna z rzeczywistością, znajdując potwierdzenie w pozostałym zgromadzonym materiale dowodowym, który obdarzono tym walorem, w tym w szczególności w wyjaśnieniach oskarżonegoP. B.oraz zeznaniach świadkówK. B.iJ. O..
Jednocześnie Sąd nie znalazł podstaw do podważeniazeznań świadkaR. G.(k.85v, 379-380), który zaprzeczył, żeby miał cokolwiek wspólnego z tym zdarzeniem, w tym w szczególności, żeby oskarżonyP. B.prosił go o pomoc w wyniesieniu rzeczy z zajmowanego lokalu i żeby cokolwiek wiedział na ten temat, przyznając jedynie że jest jego znajomym. Zważywszy na okoliczność, że świadekI. F.rozpoznała jedynie świadkaM. P.jako osobę, która pomagała oskarżonemuP. B., a świadekK. K. (2)przyznał się do tej pomocy, należało przyjąć, że to oni udzielili jej oskarżonemuP. B..
Jako jedynie częściowo wiarygodne należało ocenićzeznania świadkówK. B.(k.63v, 253v, 324-325),J. O.(325-326),J. S.(k.255v, 378-379),S. S.(k.82v, 334-336),E. S.(k.84v, 336-337) iB. A.(k.40v-42, 337-338), będących odpowiednio ojcem, partnerką i siostrą oskarżonegoP. B.oraz matką, ojcem i siostrą świadkaM. B.. Biorąc pod uwagę, że są to najbliżsi oskarżonegoP. B.i świadkaM. B., do ich relacji należało podejść z bardzo dużą ostrożnością. Wynika z nich bowiem jednoznacznie, że są zaangażowani w istniejący pomiędzy nimi konflikt, starając się postawić jednego z nich w pozytywnym świetle, jednocześnie negatywnie opisując drugiego. Jednocześnie wskazać należy, że żaden z nich nie posiadał pełnej i bezpośredniej wiedzy na temat tego zdarzenia, czerpiąc ją przede wszystkim od oskarżonegoP. B.i świadkaM. B., którzy przedstawiali je, podobnie jak ogół relacji, w subiektywny i niekorzystny dla drugiego sposób. Ponadto rzadko przebywali w zajmowanym przez nich lokalu, nie wiedział, jakie dokładnie rzeczy tam się znajdowały. Zwłaszcza w dniu 23 maja 2013 r. Niemniej, zgodne z rzeczywistością jest, że oskarżonyP. B.i świadekM. B.pozostawali w silnym konflikcie, który przejawiał się między innymi o oskarżaniu siebie o przywłaszczenie różnego rodzaju przedmiotów. Ponadto prawdą jest, że rzeczy wynosił stamtąd nie tylko oskarżonyP. B., ale również świadekM. B., która dokonywała wypłat i przelewów środków finansowych ze wspólnego rachunku bankowego w znacznych wysokościach. Wskazują na to przede wszystkim zeznania świadkówK. B.iJ. O., którzy przebywali w tamtych okolicach i widzieli przenoszenie przez nią rzeczy w dużych torbach. Wątpliwości nie budzi również to, że po wyniesieniu rzeczy oskarżonyP. B.rozmawiał ze świadkiemB. A., przyznając się do zabrania bliżej nieokreślonych przedmiotów. Niezgodne z prawdą jest natomiast, że świadekJ. O.nie wiedziała nic o wynoszeniu rzeczy przez oskarżonegoP. B.. Tym bardziej, że była z nim związana i przewieziono je do świadkaC. W., będącego jej ojcem, gdzie je ujawniono podczas przeszukania. Niemożliwym jest zdaniem Sądu, żeby o tym nie rozmawiali. Tak samo jak o powodach postąpieniach w ten sposób. To samo tyczy się zeznań świadkówS. S.iE. S., albowiem brak podstaw do przyjęcia, że w dniu poprzedzającym zdarzenie i w dniu zdarzenia świadekS. S.była w zajmowanym lokalu. Powyższe nie wynika z żadnego z dowodów prócz zeznań świadkaM. B., której relację uznano za jedynie częściowo wiarygodną. Obecności świadkaS. S.nie stwierdzili funkcjonariusze Policji, to jest świadkowieZ. T.iM. S.. Nie wynika to też z wykazu interwencji w zakresie zdarzenia z dnia 22 maja 2013 r., jak i z dnia 23 maja 2013 r. Tym bardziej, że wbrew ich twierdzeniom świadekM. B.jedynie czasowo przebywała w tym lokalu i podobnie jak oskarżonyP. B.wynosiła stamtąd rzeczy.
Co zaś się tyczy relacjiświadkaC. W.(k.231v, 396-397), będącego ojcem świadkaJ. O., to w ocenie Sądu brak podstaw, żeby ją podważyć. W szczególności w zakresie okoliczności, że oskarżonyP. B.przywiózł do niego kanapę, dwa fotele i ławę szklaną, wskazując że zostały nabyte za jego pieniądze i chce je zabezpieczyć przed świadkiemM. B., która podejmuje działania zagrażające wspólnemu majątkowi dorobkowemu. Biorąc pod uwagę, że nie interesowały go ich relacje, podobnie jak związek oskarżonegoP. B.ze świadkiemJ. O., nie dociekał szczegółów.
Należało również podzielićwnioski wynikające z opinii biegłegoE. G.(k.440-448, 515-517, 550), uznając je za pełne, rzetelne i jednoznacznie odpowiadające na pytania wymagające wiedzy specjalnej. Biegły opierał się na dokumentach dotyczących przedmiotów, w tym przede wszystkim fakturach, jak również pozostałym materiale dowodowym, w tym przede wszystkim wyjaśnieniach oskarżonegoP. B.i zeznaniach świadkaM. B., w sposób nie budzący żadnych wątpliwości ustalając wartość rzeczy na chwilę ich przywłaszczenia i odnosząc się do zgłaszanych zastrzeżeń. Biorąc pod uwagę, że biegły podał minimalne, średnie i maksymalne wartości rzeczy, Sąd przyjął korzystniejsze dla oskarżonegoP. B.wartości minimalne, ustalając że były one nie mniejsze niż wskazane kwoty. W przypadku dywanu, zważywszy na zgłoszenie przez świadkaM. B.przywłaszczenia trzech dywanów i podania ich łącznej wartości, przyjęto że wartość każdego z nich była zbliżona i podzielono ją przez trzy.
Wątpliwości nie budziły teżdokumenty w postaci faktur (k.29, 30, 38, 44), zamówienia (k.45), folderu (k.46) protokołów przeszukania mieszkania (k.70-71v, 72-73v, 194-196, 224-226), wniosku (k.79), zawiadomień (k.91-92, 101), potwierdzeń przelewów (k.94, 95, 96, 310, 312), historii rachunku bankowego (k.97-98), notatnika służbowego (k.106-110), aktu oskarżenia (k.177-178), pism (k.293-294, 320, 321, 367, 369, 486, 487, 509, 512), postanowień (k.304, 305, 307, 488), potwierdzeń wypłat (k.308, 309, 311, 313), pozwu (k.314-317), wniosku (k.318-319), wyroków wraz z uzasadnieniami (k.386-389, 533-548), umowy darowizny (k.394), umowy kupna - sprzedaży (k.394-394v), wyroku (k. 482), karty karnej (k.506-507), umów najmu (k.561-563, 564-565) i potwierdzeń (k.569-571), których prawdziwość nie budzi żadnych wątpliwości. Część z nich, w tym w szczególności faktury, protokoły przeszukania mieszkania, notatnik służbowy, postanowienia, akt oskarżenia, wyroki wraz z uzasadnieniami, wyrok i karta karna, zostały sporządzone przez uprawnione osoby lub podmioty. Biorąc pod uwagę, że nie były one kwestionowane, Sąd również nie znalazł podstaw, żeby to uczynić.
W świetle całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego wina oskarżonegoP. B., opis czynu - ze zmianą w zakresie doprecyzowania jego zachowania, w tym w zakresie czasu, rodzaju i wartości przywłaszczonych przedmiotów - oraz przyjęta kwalifikacja prawna nie budziły żadnych wątpliwości. Nie powtarzając argumentacji przedstawionej przy ocenie wyjaśnień oskarżonegoP. B.i świadkaM. B.wskazać jedynie należy, że oskarżonemuP. B.przypisano jedynie przywłaszczenie przedmiotów, do których się przyznał i które ewidentnie wynikały zgromadzonego materiału dowodowego. Zważywszy, że nie wiadomo, czy wszystkie zostały przywłaszczone w tym samym dniu, przyjęto że dopuścił się tego czynu w nieustalonym czasie, jednak nie później niż w dniu 23 maja 2013 r., kiedy z pewnością wyniósł znaczną część rzeczy. Z kolei ich wartość ustalono opierając się na opinii biegłego, jak również dokumentacji dotyczącej rzeczy oraz relacjach oskarżonegoP. B.i świadkaM. B..
Przestępstwo zart. 284 § 1 kkpolega na przywłaszczeniu cudzej rzeczy ruchomej lub prawa majątkowego. W odróżnieniu od przestępstwa kradzieży nie dochodzi tu do zaboru. Oznacza to, że sprawca objął wcześniej rzecz we władanie w sposób legalny. Przywłaszczenie następuje wówczas, gdy sprawca podejmuje wobec niej czynności zastrzeżone dla właściciela. Będzie to ukrycie, darowanie, zniszczenie czy sprzedaż. Przywłaszczeniem jest również zachowanie współwłaściciela, który uniemożliwia innemu współwłaścicielowi wykonywanie jego prawa własności do rzeczy. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 listopada 2014 r. w sprawie o sygn. akt IV KK 101/14 „bezprawne rozporządzenie cudzą rzeczą stanowi przywłaszczenie karalne na podstawieart. 284 kktylko wówczas, gdy wskazuje na zamiar pozbawienia osoby uprawnionej własności tej rzeczy, bez żadnego tytułu i ekwiwalentu, w szczególności na zamiar uczynienia z niej swojej własności. Ten zamiar może urzeczywistniać się bądź w bezprawnym zatrzymaniu cudzej rzeczy na własność, np. przez odmowę zwrotu, zaprzeczenie otrzymania, zapewnienie o zwrocie, ukrywanie itp., bądź przekazanie tej rzeczy na własność osobie trzeciej (sprzedaż, zamiana, darowizna), bądź też na bezprawnym jej zużyciu, przerobieniu”. Jak również wskazał Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 30 października 2013 r. w sprawie o sygn. akt II AKa 322/13 „nie budzi wątpliwości, że rzecz stanowiąca współwłasność sprawcy jest w rozumieniu przepisów prawa karnego co do przestępstw przeciwko mieniu rzeczą cudzą i tenże pogląd odnosi się nie tylko doart. 284 KK, lecz także do przestępstwa rozboju, czy też wyrębu drewna w lesie, jak i pozostałych przestępstw przeciwko mieniu. Cudzą rzeczą będzie więc także dla każdego z małżonków rzecz wchodząca w skład ich majątku wspólnego. Każde z nich ma jednak prawo do władania składnikami tego majątku”. Potwierdził to również Sąd Apelacyjny w Poznaniu, który w wyroku z dnia 13 grudnia 2012 r. w sprawie o sygn. akt II AKa 258/12 podniósł, iż „o przywłaszczeniu, w sytuacji gdy pokrzywdzonym miałby być jeden z małżonków, można by mówić wtedy, gdy jedno z nich rozporządziło mieniem większej wartości niż przypadłoby jej w następstwie podziału majątku wspólnego. Oczywiście małżonek może ponosić odpowiedzialność karną zart. 284 § 1 kkale tylko w takim przypadku, gdy dopuszcza się rozporządzania mieniem należącym do majątku wspólnego, w taki sposób, że czyni to z zamiarem powiększenia swego majątku kosztem majątku drugiego małżonka, np. sprzedaje określona rzecz ruchomą”. Jest to przestępstwo powszechne, materialne i umyślne, które może być popełnione jedynie z zamiarem bezpośrednim. Jego sprawcy może być wymierzona kara pozbawienia wolności do lat 3.
Przechodząc na grunt niniejszej sprawy, nie ulega wątpliwości, że oskarżonyP. B.dopuścił się przestępstwa przywłaszczenia, albowiem wyniósł z zajmowanego lokalu rzeczy wchodzące w skład majątku dorobkowego i rozporządzał z nimi z wyłączeniem świadkaM. B., który od tego czasu nie miał do nich dostępu. OskarżonyP. B.wiedział, że zostały one uzyskane podczas trwania związku małżeńskiego i istnienia wspólności majątkowej małżeńskiej, chcąc działać na szkodę świadkaM. B.. Nie zaistniały tu jakiekolwiek okoliczności wyłączające jego winę.
Wymierzając karę oskarżonemuP. B.kierowano się dyrektywami wymiaru kary wskazanymi w treściart. 53 kk, mając w szczególności na uwadze motywację i sposób zachowania się sprawcy, rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przestępstwa, stopień społecznej szkodliwości czynu, właściwości i warunki osobiste sprawcy, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowanie się po jego popełnieniu, a zwłaszcza staranie o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie w innej formie społecznemu poczuciu sprawiedliwości, dostosowanie dolegliwości kary do stopnia winy, cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma osiągnąć w stosunku do skazanego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Dyrektywy te dzieli się na okoliczności obciążające i okoliczności łagodzące.
W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na znaczny stopień społecznej szkodliwości czynu zarzucanego oskarżonemuP. B., przy której Sąd kierował się wskazówkami wynikającymi z treściart. 115 § 2 kk. Wzięto zatem pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynów, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków, jak również postać zamiaru, motywację sprawcy, rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia. Okolicznością obciążającą jest tu przede wszystkim niemała wartość przywłaszczonych rzeczy, wynosząca ponad 7.000 zł, jak również ich rodzaj, albowiem były to przedmioty służące do codziennego użytku. Trudno bowiem sobie wyobrazić normalne funkcjonowanie bez kanapy, foteli, telewizora, ławy czy lodówki. Nie bez znaczenia jest także, że korzystał z nich nie tylko pokrzywdzonaM. B., ale również wspólne małoletnie dziecko. Podnieść też trzeba, że z części tych przedmiotów, w tym w szczególności kanapy, foteli i ławy szklanej, nie korzystał także oskarżonyP. B., przechowując je u świadkaC. W.i ewidentnie chcąc pozbawić takiej sposobności świadkaM. B.. Na jego korzyść przemawia przede wszystkim okoliczność, że rozwiązywanie tego typu sporów powinno następować w sposób zgodny z przepisami prawa, w tym w szczególności w postępowaniu o rozwód i podział majątku dorobkowego. Niedopuszczalne jest, jeśli małżonkowie samowolnie o tym decydują, dopuszczając się takich zachowań jak oskarżonyP. B.. Nie tylko wyczerpują one znamiona przestępstwa, ale również są zasługują na moralne potępienie. Nie tak postępują bowiem dorośli i odpowiedzialni ludzie. Okolicznością łagodzącą jest to, że oskarżonyP. B.działał w odpowiedzi na wcześniejsze nieprawidłowe zachowania pokrzywdzonejM. B., która również wielokrotnie wynosiła z zajmowanego lokalu torby z zawartością nieustalonych przedmiotów. Ponadto wypłacała i przelewała środki finansowe z rachunku bankowego należącego do oskarżonegoP. B.w znacznej wysokości. W ocenie Sądu również ona dopuszczała się przestępstw, na co wskazuje chociażby jej karta karna, a oskarżonyP. B.wielokrotnie zwracał na to uwagę, składając zawiadomienia o popełnieniu czynów zabronionych, które w jej przypadku nie spowodowały postawienia zarzutów i wniesienia aktów oskarżenia. Zdaniem Sądu oskarżonyP. B.miał prawo nie godzić się na to, żeby majątek dorobkowy, do którego powstania również się przyczynił, był rozdysponowywany bez jego wiedzy i zgody. Postąpił jednak tak jak świadekM. B., naruszając porządek prawny. Należy też zwrócić uwagę, że zarówno oskarżonyP. B., jak i pokrzywdzonaM. B.nie przebywali w zajmowanym lokalu nieprzerwanie. Z uwagi na liczne kłótnie mieszali również u swoich rodzin. Tym samym korzystanie przez świadkaM. B.z wyniesionych rzeczy było ograniczone. Na jego korzyść przemawia także uprzednia niekaralność, co przemawia za incydentalnością naruszenia porządku prawnego. Sąd wziął pod uwagę, że stara się przestrzegać porządku prawnego i prowadzi ustabilizowane życie, mając inną partnerkę, to jest świadkaJ. O., chcąc mieć kontakt z dzieckiem i pragnąć zamknąć ten rozdział swojego życia. Wskazuje na to chociażby fakt, iż mimo stwierdzenia, że jest współwinny rozkładu pożycia małżeńskiego oświadczył, że nie odwoływał się od wyroku rozwodowego. Uczyniła to natomiast pokrzywdzonaM. B..
Mając powyższe na uwadze, Sąd doszedł do przekonania, że karą właściwą dla oskarżonegoP. B., skazanego na podstawieart. 284 § 1 kk, będzie wymierzona mu na podstawieart. 284 § 1 kkw zw. zart. 37a kkkara grzywny w wysokości 100 (stu) stawek dziennych po 15 (piętnaście) złotych każda. W obecnie Sądu, biorąc pod uwagę wszelkie okoliczności niniejszej sprawy, będzie ona stanowiła odpowiednią reakcję na popełnione przez niego przestępstwo, uświadamiając mu naganność tego postępowania. Zważywszy na okoliczność, że Sąd mógł mu wymierzyć karę ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności, nie można jej uznać za zbyt surową. Biorąc pod uwagę, że oskarżonyP. B.uzyskuje stałe dochody w kwocie około 3.000 zł, z pewnością będzie w stanie uregulować tę należność.
Jednocześnie Sąd nie orzekł o obowiązku naprawienia szkody. Po pierwsze, wniosek w tym zakresie nie został złożony i tym samym takie rozstrzygnięcie było fakultatywne. Po drugie, przywłaszczone rzeczy wchodziły w skład majątku dorobkowego, co do którego po zakończeniu postępowania rozwodowego z pewnością będzie toczyło się postępowanie o jego podział. Zważywszy na okoliczność, że współwłasność małżeńska jest współwłasnością bezudziałową, a oskarżonyP. B.i pokrzywdzonaM. B.podnosili okoliczności, które przemawiają za tym, iż będą dążyli do ustalenia nierównych udziałów, zasadnym jest uczynienie tego na drodze cywilnej. Tym bardziej, że wiązałoby się to z prowadzeniem długotrwałego i skomplikowanego postępowania dowodowego, w szczególności związanego z wysokością poczynionych nakładów na majątek dorobkowy. Zdaniem Sądu rozstrzygnięcie w tym zakresie byłoby przedwczesne, mogąc utrudnić postępowanie o jego podział.
Ponadto Sąd, na podstawieart. 627 kpk, zasądził od oskarżonegoP. B.na rzecz Skarbu Państwa kwotę 150 złotych tytułem opłaty, jednocześnie na podstawieart. 624 § 1 kpkzwalniając go od kosztów sądowych w pozostałym zakresie i obciążając nimi Skarb Państwa. Wprawdzie oskarżony uzyskuje stałe dochody w wysokości około 3.000 złotych, jednak ponosi także koszty utrzymania wspólnego małoletniego dziecka. Dodatkowo, mając na uwadze całokształt okoliczności niniejszej sprawy, za zwolnieniem go od kosztów sądowych w pozostałym zakresie przemawiają względy słuszności.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Nowym Dworze Mazowieckim
date: '2016-12-16'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Tomasz Morycz
legal_bases:
- art. 284 § 1 kk
- art. 624 § 1 kpk
recorder: Sekretarz sądowy stażysta Jolanta Frąckiewicz
signature: II K 471/14
```