You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygnatura akt VI Ka 1236/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia18 marca 2014r.

Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie:

Przewodniczący SSO Dariusz Prażmowski. (spr.)
Sędziowie SSO Kazimierz Cieślikowski
SSO Krzysztof Ficek

Protokolant Barbara Szkabarnicka

przy udziale Andrzeja Zięby Prokuratora Prokuratury Okręgowej
po rozpoznaniu w dniu 11 marca 2014 r.

sprawy

1
D. Ż. (1)ur. (...)wM.

synaW.iJ.
oskarżonego zart. 279§1 kkw zw. zart. 64§1 kk,art. 279§1 kkiart. 278§5 kkw zw. zart. 278§1 kkiart. 276 kkprzy zast.art. 11§2 kkw zw. zart. 64§1 kk,art. 279§1 kkiart. 276 kkprzy zast.art. 11§2 kkw zw. zart. 64§1 kk,art. 13§1 kkw zw. zart. 279§1 kkw zw. zart. 64§1 kk

2
R. J.ur. (...)wM.

synaZ.iL.
oskarżonego zart. 18§3 kkw zw. zart. 279§1 kkw zw. zart. 12 kkw zw. zart. 64§1 kk

na skutek apelacji wniesionych przez oskarżonegoR. J.i obrońców oskarżonych

od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach
z dnia 24 września 2013 r. sygnatura akt IX K 11/11

na mocyart. 437 § 1 kpkiart. 624 § 1 kpkiart. 636 § 1 kpk
1. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, uznając wszystkie apelacje za oczywiście bezzasadne;
2. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokataJ. B.kwotę 516,60 zł (pięćset szesnaście złotych i sześćdziesiąt groszy) obejmującą kwotę 96,60 zł (dziewięćdziesiąt sześć złotych i sześćdziesiąt groszy) podatku VAT, tytułem zwrotu nieuiszczonych kosztów obrony oskarżonegoR. J.z urzędu w postępowaniu odwoławczym;
3. zwalnia oskarżonegoR. J.od zapłaty kosztów sądowych postępowania odwoławczego, obciążając wydatkami Skarb Państwa oraz zasądza od oskarżonegoD. Ż. (1)na rzecz Skarbu Państwa wydatki postępowania odwoławczego w kwocie 10 zł (dziesięć złotych) oraz wymierza mu opłatę za II instancję w wysokości 800 zł (osiemset złotych).

UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Gliwicach wyrokiem z dnia 24 września 2013r. sygn. IX K 11/11 orzekał w sprawie oskarżonychT. K.,D. Ż. (1)(Ż.),Ł. B.orazR. J..
Apelację od tego wyroku wywiódł obrońca oskarżonegoR. J., zaskarżając wyrok w całości na korzyść oskarżonego i zarzucając:
- obrazę przepisów postępowania, w szczególnościart. 4 k.p.k.,art. 5 k.p.k.iart. 7 k.p.k., co miało wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia przez nie rozważenie wszystkich okoliczności sprawy, a szczególnie tych, które przemawiały na korzyść oskarżonego, rozstrzygnięcie nieusuwalnych wątpliwości na niekorzyść oskarżonego, a także dowolną ocenę dowodów;
- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść, polegający na przyjęciu, że oskarżony dopuścił się zarzucanych mu czynów mimo istotnych wątpliwości wynikających z materiału dowodowego;
- a z ostrożności procesowej zarzut, że kara wobec oskarżonego w zaskarżonym wyroku może być uznana za rażąco surową.
Podnosząc powyższe zarzuty obrońca wniósł o zmianę orzeczenia i uniewinnienie oskarżonego od czynu przypisanego mu w punkcie 18 zaskarżonego wyroku, ewentualnie uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Apelację od wyroku wywiódł również oskarżonyR. J., zarzucając obrazę prawa materialnego i błąd w ustaleniach faktycznych, wnosząc o uniewinnienie, bądź przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Apelację od tego wyroku wywiódł obrońca oskarżonegoD. Ż. (1), zaskarżając wyrok w całości na korzyść oskarżonego i zarzucając:
1. obrazę przepisów postępowania mającą istotny wpływ na treść orzeczenia, w szczególności:
-art. 4 i 5 k.p.k.w zw. zart. 410 k.p.k.poprzez dowolne uwzględnienie, na potrzeby ustaleń faktycznych, dowodów przemawiających na niekorzyść oskarżonego, przy całkowitym pominięciu dowodów przemawiających na jego korzyść,
-art. 7 k.p.k.poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i dokonaniu jej w sposób dowolny, w szczególności poprzez ocenę materiału dowodowego w opozycji do zasad prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego;
-art. 2 § l pkt. 3 k.p.k.poprzez uznanie oskarżonego za winnego zarzucanych mu czynów, podczas gdy nie dopuścił się on przestępstw;
2. błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na treść orzeczenia polegający na ustaleniu,iż oskarżonyD. Ż. (1)dopuścił się przypisanych mu czynów w sytuacji, gdy prawidłowa analiza materiału dowodowego przeprowadzona w oparciu o przepisyKodeksu postępowania karnegonie pozwala na wysnucie takich wniosków.
Obrońca oskarżonego wniósł o zmianę wyroku i uniewinnienie oskarżonego.
Sąd Okręgowy zważył co następuje:
Przeprowadzona kontrola wykazała, iż brak jest podstaw do uwzględnienia wywiedzionych apelacji, zaś analiza zarzutów o charakterze procesowym prowadzi do wniosku, iż stanowią one polemikę z prawidłowymi ocenami i ustaleniami Sądu, w oparciu o kontestację wyjaśnień oskarżonegoT. K..
Przechodząc do zarzutów odnoszących się do oceny dowodów należy zauważyć, że apelacje skupiają się na negacji wersji wynikającej z wyjaśnień oskarżonegoT. K., zarzucając zaskarżonemu wyrokowi, wynikający z nietrafnej oceny materiału dowodowego, błąd w ustaleniach faktycznych.
Wbrew tymże wywodom Sąd I instancji poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, w oparciu o właściwie zebrany i oceniony materiał dowodowy, a swoje stanowisko uzasadnił w sposób należyty, zgodny zart. 424 k.p.k.
Niezmiennie od lat przyjmuje się w orzecznictwie, że zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku byłby słuszny jedynie wtedy, gdyby Sąd I instancji oparł wyrok swój na faktach nie znajdujących potwierdzenia w wynikach przeprowadzonego postępowania dowodowego.
Zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku nie może sprowadzać się do samej tylko odmiennej oceny materiału dowodowego, lecz powinien polegać na wykazaniu, jakich uchybień w świetle wskazań wiedzy oraz doświadczenia życiowego dopuścił się sąd I instancji w dokonanej ocenie materiału dowodowego. Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych jest tylko wówczas słuszny, gdy zasadność ocen i wniosków wyprowadzonych przez sąd orzekający nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania, a stawiając zarzut ten należy wykazać jakich konkretnych uchybień w zakresie logicznego rozumowania dopuścił się Sąd I instancji, zatem krytyka odwoławcza, aby była skuteczna, musi wykazać usterki rozumowania zaskarżonego orzeczenia (tak wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 1975 r., sygn. I KR 197/74 - OSNKW 1975/5/58; wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 6 lipca 1995 r., sygn. II AKr 182/95 - Prok. i Pr. 1996/2-3/24; wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 5 czerwca 1992 r., sygn. II AKr 116/92 - KZS 1992/3-9/129).
Oczywistym jest też, iż nie ma żadnej reguły dowodowej, która nakazywałaby uwzględnienie tylko relacji korzystnych dla oskarżonego. Swobodna ocena dowodów jako jedna z naczelnych zasad prawa procesowego nakazuje, aby Sąd orzekający oceniał znaczenie, moc i wiarygodność materiału dowodowego w sprawie na podstawie wewnętrznego przekonania z uwzględnieniem wskazań wiedzy oraz doświadczenia życiowego, przy czym obowiązująca procedura karna nie przewiduje zasady wartościowania dowodów ani też prymatu dowodów korzystnych dla oskarżonego nad dowodami przemawiającymi na jego niekorzyść. W tym zakresie ciężar spoczywa właśnie na dyrektywie zawartej w przepisieart. 7 k.p.k., która określa reguły obowiązujące przy dokonywaniu oceny dowodów i przyjmowania ich za podstawę dokonywanych ustaleń (takwyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 marca 1997r. sygnatura akt II KKN 159/96; Prok. i Pr. 1998/2/7).
Podobnie również zasadain dubio pro reo– wyrażona w przepisieart. 5§2 k.p.k.- nie ogranicza utrzymanej w granicach racjonalności swobody oceny dowodów, a jeżeli z zebranego materiału dowodowego wynikają różne wersje przebiegu zdarzenia i oceny zachowania oskarżonego, to nie jest to jeszcze jednoznaczne z zaistnieniem nie dających się usunąć wątpliwości w rozumieniu tego przepisu, bowiem w takim wypadku Sąd jest zobowiązany do dokonania ustaleń właśnie na podstawie swobodnej oceny dowodów (takwyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 1998r. sygnatura akt III KKN 407/96 Prok. i Pr. 1998/11-12/10). Nietrafne jest wskazywanie na naruszenie tego przepisu w sytuacji, gdy Sąd wątpliwości takich nie powziął, ani też zebrany materiał dowodowy oceniony logicznie i kompleksowo podstaw do takich wątpliwości nie dawał.
Nie jest zatem oceną dowodów dowolną taka, która opiera się na dowodach ocenionych z uwzględnieniem zasad logiki i doświadczenia życiowego, a jeżeli ocenione dowody są niekorzystne dla oskarżonego i nie czynią zadość oczekiwaniom obrony, bynajmniej nie upoważnia to do formułowania zarzutu obrazyart. 7 k.p.k., zaś zupełnie nic wspólnego nie ma z zasadąin dubio pro reo– wyrażoną w przepisieart. 5§2 k.p.k.
Obrońca oskarżonegoD. Ż. (1)wskazał, że Sąd I instancji przywiązał szczególną uwagę do tego, czy oskarżeni znali się wzajemnie i w uzasadnieniu wyroku problem ten został potraktowany bardzo wnikliwie, choć zdaniem obrońcy dla kwestii winyD. Ż. (1)nie ma to żadnego znaczenia. Ani wzajemne kontakty pomiędzy oskarżonymi, ani ich stopień i częstotliwość w żaden sposób nie dowodzi zdaniem obrońcy związku oskarżonego z zarzucanymi mu czynami. Jeżeli na związek taki się wskazuje, to jest to jedynie efekt daleko idącego domniemania winy. Wskazał obrońca, że motyw działania pomawiającegoT. K.był ewidentny, bowiem został on zatrzymany bezpośrednio przy dokonywaniu kolejnej kradzieży, a w tej sytuacji nie mógł już zatem zrobić nic, aby uniknąć kary, ale mógł przyjąć taką linię obrony, która wpłynęłaby korzystnie na jej wymiar, czyli pomówić osoby mu znane o współudział w tych kradzieżach, tym bardziej, że miał wobec oskarżonegoD. Ż. (1)niespłacony dług.
Wbrew twierdzeniom obrońcy prawidłowo został oceniony materiał dowodowy, w szczególności wyjaśnieniaT. K..
Zasadnie wskazał Sąd, że oskarżonyT. K.składał jednoznaczne i wierne w szczegółach relacje, a swe wyjaśnienia podtrzymał także w toku konfrontacji zŁ. B.,A. B.iD. Ż. (1). Sąd dał zatem w pełni wiarę wyjaśnieniom oskarżonegoK., także w części obciążającej współoskarżonych, czego bezpośrednią konsekwencją było zanegowanie prawdziwości wypowiedzi oskarżonychŻ.,B.orazJ..
Nietrafne są zarzuty obrońcy oskarżonegoD. Ż. (1)w zakresie tej oceny. Niewątpliwie istotne było ustalenie jaki charakter miała znajomość tych dwóch osób i czy prawdziwe są twierdzenia oskarżonegoT. K.w tym zakresie czy teżD. Ż. (1). Trudno zaś uznać za racjonalne i prawdziwe twierdzenia oskarżonegoD. Ż. (1), że powodem pomawiania miał być dług w kwocie 100 zł, jaką początkowo wymieniał oskarżony (karta 194), tym bardziej iż przecież w dniu zatrzymaniaT. K.oskarżonyD. Ż. (1)wraz z inną osoba wtargnęli do mieszkania gdzie przebywałT. K.i go pobili. Zważywszy, iż miało to miejsce przed zatrzymaniem tego oskarżonego, a przebieg zdarzenia potwierdziła w zeznaniachS. S.trudno przyjąć, iż jedynym powodem takiego działaniaD. Ż. (1)był dług w niewielkiej przecież kwocie, a oskarżony ten by odzyskać tę kwotę podjął znaczny wysiłek by dostać się do mieszkania w którym znajdował sięT. K.i go pobić. Sam zresztąD. Ż. (1)na rozprawie zmienił wersję i wskazał, iż kwota długuT. K.to 500-600 zł i nie była to pożyczka jednorazowa (karta 1164).
Zasadnie zatem mając dwie różne wersje odnośnie znajomości oskarżonych Sąd wskazał, że to wyjaśnienia i twierdzenia oskarżonegoT. K.są racjonalne i logiczne, a tym samym nie sposób uznać, iż oskarżony ten ad hoc postanowił pomówić bezpodstawnie oskarżonegoD. Ż. (1). Mając na uwadze zaś wcześniejsze pobicieT. K.racjonalnym jest, iż oskarżony ten mógł zasadnie obawiać się współoskarżonych i to było powodem braku wcześniejszego zgłoszenia faktu zmuszania go do kradzieży.
Zasadnie zatem Sąd Rejonowy w kontekście innych dowodów uznał, iż brak jest racjonalnych motywów, dla którychT. K.miałby kłamliwie oskarżać współoskarżonych, zaś argumentacja, iż czynił to aby uniknąć spłaty zadłużenia jest zupełnie nietrafna. Oskarżony wyjaśniał wielokrotnie, a przedstawiona przez niego wersja jest każdorazowo identyczna, nie ma pomiędzy jego wyjaśnieniami rozbieżności, zaś inne dowody potwierdzają jego twierdzenia odnośnie znajomości współoskarżonychD. Ż. (1)orazŁ. B.zR. J., której tamci zaprzeczają, bądź też podają rozbieżne wersje na temat przyczyn i konieczności utrzymywania kontaktu telefonicznego.
Nie sposób więc przyjąć zaD. Ż. (1), iżT. K.dla chęci uniknięcia zapłaty kilkuset złotych, narażałby się na odpowiedzialność karną za kierowanie fałszywych oskarżeń. Treść wyjaśnień oskarżonego znalazła też potwierdzenie w zeznaniachS. S., która jako była partnerka oskarżonegoT. K.zeznała, iżT. K.odpowiadał jej, iż był złodziejem samochodów, gdyż zmuszali go do tegoŻ.iB.. Nie sposób wiec uznać, iż oskarżony wersję te wymyślił wyłącznie dla obniżenia wymiaru kary już po zatrzymaniu.
Niezasadne są też zarzuty apelacji obrońcy oskarżonegoR. J.. Obrońca lakonicznie kwestionuje ocenę wiarygodności wyjaśnień oskarżonego, zaś odnosząc się doart. 5 § 2 k.p.k.nie wskazuje jakie to wątpliwości miałyby być rozstrzygnięte na jego niekorzyść.
Sąd Rejonowy wnikliwe analizował treść wyjaśnień oskarżonegoR. J., wskazując, iż dopiero w toku postępowania sądowego oskarżony wyjaśnił, iż zna wszystkich współoskarżonych, a oskarżonegoT. K.kojarzy zbaru (...)– tylko tam go spotykał, nigdy nie kontaktował się telefonicznie. Wskazał także, że nie miałpseudonimu (...), chociaż koledzy zaczęli tak do niego mówić po nazwaniu go tak przezT. K.. Sąd wskazał, iż oskarżony wersję tę najprawdopodobniej przygotował na potrzeby postępowania, albowiem dowiedział się, iż w materiale dowodowym znajdują się dowody potwierdzające jego kontakty telefoniczne zŁ. B.iD. Ż. (2), którym wcześniej zaprzeczał. Także co dopseudonimu (...)jego wersja jest niewiarygodna, bowiemP. N.słyszała jak współoskarżeni rozmawiają o osobie ops. (...)jeszcze przed rozpoczęciem postępowania, a w świetle zgromadzonego pozostałego materiału dowodowego, Sąd Rejonowy zasadnie nie ma żadnych wątpliwości, iż osobą tą jest właśnieR. J..
Potwierdzona została jedynie wersja oskarżonego co do nieposiadania przez niego konta wbanku (...), jednakże nie może to ekskulpować oskarżonego, bowiem słusznie zauważył Sąd, iż brak konta w banku wcale nie przesądza o braku możliwości dokonania w nim różnorakich operacji, np. przelewów gotówki, przy której to sposobności oskarżonyK.mógł poznać dane osoboweR. J., a zatem nie neguje to wyjaśnień tego oskarżonego.
Niezasadne są w tym zakresie także zarzuty zawarte w apelacji osobistej oskarżonegoR. J., wskazujące na niezweryfikowanie tej okoliczności, bowiem nie mógł on dokonać żadnego przelewu w banku, bo nie posiadał w tym czasie dowodu osobistego. Skoro bowiem przelew nie był dokonywany z rachunku w banku (bo takiego nie posiadał oskarżony) to do dokonania przelewu nie było potrzebne okazywanie dowodu osobistego, a wystarczające było wypełnienie blankietu przelewu.
Odnośnie pozostałych zarzutów zawartych w apelacji oskarżonego to należy zauważyć, iż oskarżony przedstawia zupełnie nową relację co do poszczególnych twierdzeń zawartych w apelacji, która w ogóle wcześniej nie pojawiła się w jego wyjaśnieniach, czy w trakcie konfrontacji z oskarżonymT. K.. OskarżonyT. K.w żadnych swoich wyjaśnieniach nie wskazywał, iż doszło do pościgu przed jego zatrzymaniem, ani też nie wskazywał, że oskarżonyR. J.pilotował jego samochód jadąc kilka metrów bezpośrednio przed nim. Ta ostatnia kwestia jest zresztą absurdalna pod względem doświadczenia życiowego. Trudno zatem czynić zarzut Sądowi Rejonowemu, iż nie zweryfikował on okoliczności dotyczących rzekomego pościgu i tym samym niemożliwości tego by samochód prowadzony przezR. J.mógł być niezauważony, skoro w ogóle takich ustaleń i twierdzeń nie było na żadnym etapie postępowania. Tym samym niemożliwe było weryfikowanie tych informacji przez przesłuchanie funkcjonariuszy Policji, skoro w ogóle okoliczność taka się nie pojawiła (także w notatkach urzędowych), a zatem nie było co weryfikować, a tym samym nie sposób stwierdzić wad postępowania dowodowego. Podobnie oskarżony w żadnych ze swych wyjaśnień nie podnosił kwestii dotyczących daty nabycia samochodu, a powoływanie się, iż w jakiś innych aktach sądowych znajdują się umowy potwierdzające zakup samochodu trudno uznać za racjonalny argument, bowiem trudno by bez jakiejkolwiek informacji ze strony oskarżonego Sąd weryfikował akta innych spraw dotyczących oskarżonego. Z protokołu przesłuchania oskarżonego nie wynika, by kwestionował on posiadanie takiego samochodu, a samo wyrażenie wątpliwości co do daty jego nabycia na etapie postępowania apelacyjnego trudno uznać za skuteczne. Podobnie argumentacja dotycząca koloru samochodu oskarżonego nie może stanowić podstawy do jego ekskulpacji, bowiem różnica w kolorze „kawa z mlekiem” i koloru srebrnego może być w zależności od warunków oświetleniowych bardzo subiektywna, tym bardziej gdy ocena tego koloru miałaby być dokonywana w porze nocnej przy sztucznym oświetleniu (np. sodowym). W takich warunkach oświetleniowych trudno uznać podane dwa kolory za diametralnie od siebie różne, a subiektywna ocena może wręcz prowadzić do wniosku, iż są one praktycznie tożsame. Zważyć także należy, iż oskarżony nie został rozpoznany po kolorze samochodu, zatem kwestia czy samochód ten był jasnoszary, jasnopopielaty, koloru ecru, „kawy z mlekiem”, czy srebrny w istocie nie ma żadnego znaczenia dla ustaleń faktycznych.
Dlatego też zarzuty apelacji osobistej oskarżonego uznane zostały za niezasadne.
W tej sytuacji wypada skonstatować, iż wywiedzione apelacje stanowią polemikę z argumentami zawartymi w pisemnych motywach wyroku, a Sąd I instancji w sposób wnikliwy i wszechstronny rozważył wszystkie dowody i okoliczności ujawnione w toku rozprawy, zaś na ich podstawie poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, nadto swe stanowisko właściwie i szeroko umotywował. Ocena materiału dowodowego przez Sąd nie wykazuje błędów logicznych i nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów. Sąd I instancji właściwie, logicznie i szeroko uzasadnił, zaś prawidłowość rozumowania i podniesione argumenty nie budzą zastrzeżeń w najmniejszym zakresie.
Przeprowadzona kontrola wykazała zatem, iż ocena materiału dowodowego przez Sąd Rejonowy nie wykazuje błędów logicznych i nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów. Sąd I instancji właściwie, logicznie i szeroko stanowisko swe uzasadnił, zaś prawidłowość rozumowania i podniesione argumenty nie budzą zastrzeżeń w najmniejszym zakresie.
Wina oskarżonych w świetle zebranego materiału dowodowego nie budzi wątpliwości, podobnie jak i zastosowana przez Sąd I instancji kwalifikacja prawna ich czynów, uwzględniająca okoliczności zdarzeń.
Nie znalazł również Sąd Okręgowy powodów do kwestionowania orzeczenia w zakresie kary bowiem należy zaznaczyć, że o rażącej niewspółmierności kary w rozumieniuart. 438 pkt. 4 k.p.k.nie można mówić w sytuacji, gdy Sąd wymierzając karę uwzględnił wszystkie okoliczności wiążące się z poszczególnymi ustawowymi dyrektywami i wskaźnikami jej wymiaru. O rażącej niewspółmierności kary nie można mówić wówczas, gdy granice swobodnego uznania sędziowskiego stanowiącego ustawową zasadę sądowego wymiaru kary nie zostały przekroczone.
W ocenie Sądu Okręgowego kary wymierzone oskarżonym wypełniają wymogi prewencji ogólnej i spełniają swoje cele w zakresie społecznego oddziaływania, uwzględniając wszelkie okoliczności mające wpływ na wymiar kary, nadto są adekwatna do stopnia zawinienia i wykazanego natężenia złej woli, a zważywszy na uprzednią karalność oskarżonych nie sposób znaleźć podstawy do pozytywnej prognozy wobec nich.
Nie znajdując zatem podstaw do uwzględnienia zarzutów podniesionych w apelacjach, Sąd Okręgowy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, a wobec nieuwzględnienia apelacji kosztami sądowymi postępowania odwoławczego obciążył oskarżonegoD. Ż. (1)i zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa wydatki za postępowanie odwoławcze kwocie 10 złotych oraz opłatę za drugą instancję w kwocie 800 złotych, zaś oskarżonegoR. J.zwolnił od ponoszenia kosztów sądowych postępowania odwoławczego, z uwagi na jego pobyt w warunkach izolacji. Ponadto orzeczono o kosztach obrony z urzędu.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Gliwicach
date: '2014-03-18'
department_name: VI Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Dariusz Prażmowski.
- Krzysztof Ficek
- Kazimierz Cieślikowski
legal_bases:
- art. 279§1 kk
- art. 2 § l pkt. 3 k.p.k.
recorder: Barbara Szkabarnicka
signature: VI Ka 1236/13
```