You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt IV K 1166/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 13 grudnia 2016 roku
Sąd Rejonowy Szczecin – Centrum w Szczecinie IV Wydział Karny
w składzie:
Przewodniczący:  SSR Tomasz Banaś
Protokolant:   sekr. sąd. Anna Komaniecka – Ptasznik
przy udziale prokuratora Anity Cofur
po rozpoznaniu dnia 25.06.2015 roku, 15.10.2015 roku, 12.01.2016 roku, 23.02.2016 roku, 14.04.2016 roku, 16.06.2016 roku, 6.10.2016 roku, 13.12.2016 roku
sprawyN. S.
ur. (...)wS., synaZ.iB. z domu T.
oskarżonego o to, że:

I
w dniu 12 listopada 2008 roku wS., pełniąc funkcję zastępcy Komendanta(...)wS., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w kwocie nie mniejszej niż 1,50 zł i osobistej w postaci ułatwienia dojazdu do miejsca pracy, przekroczył swoje uprawnienia, wynikające z zakresu obowiązków, zlecając kierowcy pojazdu służbowegonr rej. (...)przejazd z jego udziałem na trasieN.–S., co wynika z karty drogowej nr(...), który to przejazd nie był uzasadniony realizacją obowiązków służbowych, czym działał na szkodę(...)i interesu publicznego,

tj. o czyn zart. 231 § 1 i 2 kk

II
w dniu 13 listopada 2008 roku wS., pełniąc funkcję zastępcy Komendanta(...)(...)wS., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w kwocie nie mniejszej niż 1,50 zł i osobistej w postaci ułatwienia dojazdu do miejsca zamieszkania, przekroczył swoje uprawnienia, wynikające z zakresu obowiązków, zlecając kierowcy pojazdu służbowegonr rej. (...)przejazd z jego udziałem na trasieS.–N., co wynika z karty drogowej nr(...), który to przejazd nie był uzasadniony realizacją obowiązków służbowych, czym działał na szkodę(...)i interesu publicznego,

tj. o czyn zart. 231 § 1 i 2 kk

III
w dniu 15 września 2009 roku wG., pełniąc, funkcję Komendanta(...)(...)wS., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w kwocie nie mniejszej niż 1,50 zł i osobistej w postaci ułatwienia dojazdu do miejsca zamieszkania, przekroczył swoje uprawnienia, wynikające z zakresu obowiązków, zlecając kierowcy pojazdu służbowegonr rej. (...)przejazd z jego udziałem na trasieG.–N., co wynika z karty drogowej nr(...), który to przejazd nie był uzasadniony realizacją obowiązków służbowych, czym działał na szkodę(...)i interesu publicznego,

tj. o czyn zart. 231 § 1 i 2 kk

IV
w dniu 24 listopada 2009 roku wS., pełniąc funkcję zastępcy Komendanta(...)(...)wS., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w kwocie nie mniejszej niż 1,50 zł i osobistej w postaci ułatwienia dojazdu do miejsca zamieszkania, przekroczył swoje uprawnienia, wynikające z zakresu obowiązków, zlecając kierowcy pojazdu służbowegonr rej. (...)przejazd z jego udziałem na trasieS.–N., co wynika z karty drogowej nr(...), który to przejazd nie był uzasadniony realizacją obowiązków służbowych, czym działał na szkodę(...)i interesu publicznego,

tj. o czyn zart. 231 § 1 i 2 kk

V
w dniu 16 kwietnia 2010 roku wK., pełniąc funkcję zastępcy Komendanta(...)(...)wS., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w kwocie nie mniejszej niż 1,50 zł i osobistej w postaci ułatwienia dojazdu do miejsca zamieszkania, przekroczył swoje uprawnienia, wynikające z zakresu obowiązków, zlecając kierowcy pojazdu służbowegonr rej. (...)przejazd z jego udziałem na trasieK.–N., co wynika z karty drogowej nr(...), który to przejazd nie był uzasadniony realizacją obowiązków służbowych, czym działał na szkodę(...)i interesu publicznego,

tj. o czyn zart. 231 § 1 i 2 kk

VI
w dniu 20 stycznia 2011 roku wP., pełniąc funkcję zastępcy Komendanta(...)(...)wS., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w kwocie nie mniejszej niż 1,50 zł i osobistej w postaci ułatwienia dojazdu do miejsca zamieszkania, przekroczył swoje uprawnienia, wynikające z zakresu obowiązków, zlecając kierowcy pojazdu służbowegonr rej. (...)przejazd z jego udziałem na trasieP.–N., co wynika z karty drogowej nr(...), który to przejazd nie był uzasadniony realizacją obowiązków służbowych, czym działał na szkodę(...)i interesu publicznego,

tj. o czyn zart. 231 § 1 i 2 kk

VII
w dniu 21 stycznia 2011 roku wK., pełniąc funkcję zastępcy Komendanta(...)(...)wS., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w kwocie nie mniejszej niż 1,50 zł i osobistej w postaci ułatwienia dojazdu do miejsca zamieszkania, przekroczył swoje uprawnienia, wynikające z zakresu obowiązków, zlecając kierowcy pojazdu służbowegonr rej. (...)przejazd z jego udziałem na trasieK.–N., co wynika z karty drogowej nr(...), który to przejazd nie był uzasadniony realizacją obowiązków służbowych, czym działał na szkodę(...)i interesu publicznego,

tj. o czyn zart. 231 § 1 i 2 kk

VIII
w dniu 12 stycznia 2012 roku wS., pełniąc funkcję zastępcy Komendanta(...)(...)wS., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w kwocie nie mniejszej niż 1,50 zł i osobistej w postaci ułatwienia dojazdu do miejsca pracy, przekroczył swoje uprawnienia, wynikające z zakresu obowiązków, zlecając kierowcy pojazdu służbowegonr rej. (...)przejazd z jego udziałem na trasieN.–S., co wynika z karty drogowej nr(...), który to przejazd nie był uzasadniony realizacją obowiązków służbowych, czym działał na szkodę(...)i interesu publicznego,

tj. o czyn zart. 231 § 1 i 2 kk

IX
w dniu 12 stycznia 2012 roku wS., pełniąc funkcję zastępcy Komendanta(...)(...)wS., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w kwocie nie mniejszej niż 1,50 zł i osobistej w postaci ułatwienia dojazdu do miejsca zamieszkania, przekroczył swoje uprawnienia, wynikające z zakresu obowiązków, zlecając kierowcy pojazdu służbowegonr rej. (...)przejazd z jego udziałem na trasieS.–N., co wynika z karty drogowej nr(...), który to przejazd nie był uzasadniony realizacją obowiązków służbowych, czym działał na szkodę(...)i interesu publicznego,

tj. o czyn zart. 231 § 1 i 2 kk

X
w dniu 23 stycznia 2012 roku wS., pełniąc funkcję zastępcy Komendanta(...)(...)wS., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w kwocie nie mniejszej niż 1,50 zł i osobistej w postaci ułatwienia dojazdu do miejsca pracy, przekroczył swoje uprawnienia, wynikające z zakresu obowiązków, zlecając kierowcy pojazdu służbowegonr rej. (...)przejazd z jego udziałem na trasieN.–S., co wynika z karty drogowej nr(...), który to przejazd nie był uzasadniony realizacją obowiązków służbowych, czym działał na szkodę(...)i interesu publicznego,

tj. o czyn zart. 231 § 1 i 2 kk

XI
w dniu 11 maja 2012 roku wS., pełniąc funkcję zastępcy Komendanta(...)(...)wS., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w kwocie nie mniejszej niż 1,50 zł i osobistej w postaci ułatwienia dojazdu do miejsca pracy, przekroczył swoje uprawnienia, wynikające z zakresu obowiązków, zlecając kierowcy pojazdu służbowegonr rej. (...)przejazd z jego udziałem na trasieN.–S., co wynika z karty drogowej nr(...), który to przejazd nie był uzasadniony realizacją obowiązków służbowych, czym działał na szkodę(...)i interesu publicznego,

tj. o czyn zart. 231 § 1 i 2 kk

XII
w dniu 11 maja 2012 roku wS., pełniąc funkcję zastępcy Komendanta(...)(...)wS., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w kwocie nie mniejszej niż 1,50 zł i osobistej w postaci ułatwienia dojazdu do miejsca zamieszkania, przekroczył swoje uprawnienia, wynikające z zakresu obowiązków, zlecając kierowcy pojazdu służbowegonr rej. (...)przejazd z jego udziałem na trasieS.–N., co wynika z karty drogowej nr(...), który to przejazd nie był uzasadniony realizacją obowiązków służbowych, czym działał na szkodę(...)i interesu publicznego,

tj. o czyn zart. 231 § 1 i 2 kk

XIII
w dniu 19 lipca 2012 roku wP., pełniąc funkcję zastępcy Komendanta(...)(...)wS., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w kwocie nie niniejszej niż 1,50 zł i osobistej w postaci ułatwienia dojazdu do miejsca zamieszkania, przekroczył swoje uprawnienia, wynikające z zakresu obowiązków, zlecając kierowcy pojazdu służbowegonr rej. (...)przejazd z jego udziałem na trasieP.–N., co wynika z karty drogowej nr(...), który to przejazd nie był uzasadniony realizacją obowiązków służbowych, czym działał na szkodę(...)i interesu publicznego

tj. o czyn zart. 231 § 1 i 2 kk

XIV
w dniu 18 kwietnia 2013 roku wS., pełniąc funkcję zastępcy Komendanta(...)(...)wS., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w kwocie nie mniejszej niż 2 zł i osobistej w postaci ułatwienia dojazdu do miejsca pracy, przekroczył swoje uprawnienia, wynikające z zakresu obowiązków, zlecając kierowcy pojazdu służbowegonr rej. (...)przejazd z jego udziałem na trasieN.–S., co wynika z karty drogowej nr(...), który to przejazd nie był uzasadniony realizacją obowiązków służbowych, czym działał na szkodę(...)i interesu publicznego,

tj. o czyn zart. 231 § 1 i 2 kk

I
Na podstawieart. 1 § 2 kkw zw. zart. 17 § 1 pkt 3 kpkpostępowanie karne przeciwko oskarżonemuN. S.o zarzucone czyny umarza.

II
Kosztami procesu obciąża Skarb Państwa.

Sygn. akt IV K 1166/14

UZASADNIENIE
Na podstawie całokształtu okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej, sąd ustalił następujący stan faktyczny.

N. S.był zatrudniony jako zastępca Komendanta Komendy(...)wS., w tym w latach 2008 – 2013. Jego obowiązki w tym czasie regulowały dokumenty: Opis stanowiska pracy, Regulamin organizacyjnyK.(...)wS., a w zakresie gospodarki samochodowej:Decyzja nr (...)Komendanta GłównegoS. (...)z dnia 18 lipca 2005 roku w sprawie wdrożenia wytycznych w sprawie zasad prowadzenia gospodarki samochodowej wK. S.,Decyzja nr (...)Komendanta GłównegoS. (...)z dnia 12 maja 2006 roku w wprowadzająca zmiany do wytycznych w sprawie zasad gospodarki samochodowej wK. S., wprowadzonychDecyzją nr (...)Komendanta GłównegoS. (...)z dnia 18 lipca 2005 roku,Decyzja nr (...)Komendanta GłównegoS. (...)z dnia 25 lutego 2010 roku w sprawie zasad prowadzenia gospodarki samochodowej wK. S., instrukcja regulująca zasady dokumentacji pracy i zużycia materiałów lf5 z 2004 roku, Uchwała nr 714/2012Zarządu (...) S.A.z dnia 26 lutego 2013 roku w sprawie przyjęcia(...) S.A.” oraz Uchwała nr 139/2013Zarządu (...) S.A.z dnia 26 lutego 2013 roku zmieniająca uchwałę w sprawie przyjęcia(...) S.A.”. Do dnia wejścia ostatniej uchwały przepisy nie określały definicji podróży służbowej, a przełożony zastępcy komendantaN. S.i komendantaI. P.– Komendant Główny(...)wW.– interpretował, że wymienieni nie mogą używać pojazdów służbowych do celów prywatnych, w tym na dojazdy do pracy i z pracy do domu. Zgodnie z wewnętrznymi regulacjami pojazdy służbowe mogły być wykorzystywane jedynie w celach określonych szczegółowo w przepisach. Nie wskazano tam dojazdów komendantów regionalnych do pracy i domu. Dopiero uchwałą z dnia 26 lutego 2013 roku, z tą datą, uznano, że „korzystanie z samochodu służbowego do podróży miedzy miejscem zamieszkania a miejscem pracy, traktowane jest jako jazdy prywatne, chyba, że wymaga tego charakter pracy”.
W tamtym czasie obaj komendanci, przy czymN. S.po akceptacjiI. P., zlecali podległym pracownikom przejazdy pojazdami służbowymi z ich udziałem, przede wszystkim na trasieN.–S., czyli z miejsca zamieszkania do miejsca pracy i do miejsca zamieszkania, w tym nie tylko zeS., w sytuacji, gdy przejazdy te nie wynikały bezpośrednio z realizacji obowiązków służbowych. Najczęściej polecenie kierowcom przekazywali za pośrednictwem komendantów zmiany, którzy wydawali dyspozycję wyjazdu, nieraz polecenie przekazywali bezpośrednio kierowcom. Jeżeli odbywało się to za pośrednictwem komendantów zmiany, informowali ich zazwyczaj telefonicznie, żeby zabezpieczyć samochód służbowy wraz z kierowcą do ich dyspozycji, wyznaczając czas i miejsce, gdzie ma zostać podstawiony pojazd. Czasami informowali, gdzie będą jechać, czasami wyznaczali tylko czas i miejsce podstawienia pojazdu.
Wydawanie bezpośrednich dyspozycji funkcjonariuszom Służby Ochrony Kolei, w tym w zakresie patroli na terenieS.i województwa, mieściło się w uprawnieniach komendantów zmiany. Wydane polecenia zobowiązani byli zapisywać w książce wydarzeń. W tej książce powinni również zapisywać polecenia komendantów regionalnych. Realizując więc polecenia tych komendantów, komendanci zmiany wydawali patrolom dyspozycję zawożenia ich zN.doS.i z powrotem, przy czym gros przejazdów dotyczył komendantaI. P.. Najczęściej takie przewozy miały związek z koniecznością udania się przez wymienionych na poranny pociąg doW.lub związane były z wieczornym powrotem zW.. WW.odbywały się spotkania służbowe. Komendanci regionalni korzystali z pojazdów służbowych przy dojeździe zN.doS.D.i powrotem, najczęściej w godzinach rannych i wieczornych, kiedy nie mieli dogodnych połączeń środkami transportu(...), czy busami. Komendanci zmiany do dyspozycji posiadali w czasie służby minimum jeden samochód, ale najczęściej były to dwa lub trzy pojazdy.
Po otrzymaniu polecenia przekazania pojazdu do dyspozycji, komendant zmiany najczęściej wpisywał w książce wydarzeń „dyspozycja(...), gdzie skrót(...)oznaczał Komendanta(...). W kartach drogowych i notatnikach służbowych odnotowywano komendantów skrótami:I. P.– również skrótem(...),N. S.– (...), a komendanta zmiany(...), przy czym zdarzał się przypadki, że pomimo, że podróżowałN. S., odnotowywano w książce wydarzeń skrót(...), bo transport zlecałI. P.lub kierowca nie rozróżniał skrótów. Czasami po komendanta jechał cały patrol, a czasami tylko pojedynczy funkcjonariusz(...)Jeżeli jechał pojedynczy funkcjonariusz, to nie mógł po drodze wykonywać innej czynności służbowej, bo byłoby to niezgodne z przepisami, jako stojące w sprzeczności z zasadami bezpieczeństwa. Taki patrol teoretycznie mógłby być wykonany z Komendantem Regionalnym(...), ale wtedy musiałby zostać odnotowany w książce wydarzeń. Rzeczywisty patrol na trasieS.–N., polegający na sprawdzeniu szlaku, trwał przynajmniej trzy godziny. W tym czasie powinny zostać sprawdzone wszystkie przystanki, na których zatrzymuje się pociąg na tej trasie, stan przejazdów kolejowych, tory, infrastruktura kolejowa. Kierowca po zawiezieniu komendanta w określone miejsce musiał zgłaszać ten fakt komendantowi zmiany. Komendanci zmiany wydając wskazane polecenia transportu przełożonych, uważali, że ci byli uprawnieni do korzystania z przejazdów samochodem służbowym zN.doS.i odwrotnie, gdyż było to uzasadnione ich obowiązkami służbowymi.
Mając uprawnienie do przejazdu pociągami za cenę 1,50 zł na trasieN.–S.,G.–N.,K.–N.,P.–N.,P.–N., a w 2013 roku za cenę 2 zł na trasieN.–S., takie kwoty oszczędzali jadąc samochodem. Takie ceny biletu jednorazowego na przejazd pociągiem osobowym 2 klasy wynosiły, przy zniżce 99%, która przysługiwała funkcjonariuszom(...)w latach 2007 – 2013. W okresie od 2008 roku do 2013 rokuN. S.świadcząc codziennie pracę nigdy nie skorzystał z dowozu samochodem służbowym i powrotu nim, jeżeli wykonywał swoje zadania na terenieS.i wracał po ośmiogodzinnym dniu pracy.
Dowód:

˗

w części wyjaśnienia oskarżonego k. 772 – 773

w części zeznaniaI. P.k. 995 verte – 998

zeznaniaL. W.k. 25 – 30, 817

zeznaniaB. K.k. 31 – 35, 817 verte – 818

zeznaniaJ. L.k. 36 – 40, 818

zeznaniaZ. T.k. 62 – 65, 842 verte – 843

zeznaniaZ. K.k. 80 – 84, 882

protokół oględzin kart drogowych i ich kopie k. 91 – 117

opis stanowiska pracyN. S.k. 123 – 124

protokół oględzin książek wydarzeń k. 125 – 156

    pismo Komendanta Głównego(...)wW.k. 176 – 177

protokół oględzin notatników służbowych i ich kopie k. 241 – 307

protokół oględzin książek wydarzeń k. 488 – 493

kopie książek wydarzeń k. 494 – 665

Decyzja nr (...)Komendanta Głównego(...)z dnia 18 lipca 2005 roku w sprawie wdrożenia wytycznych w sprawie zasad prowadzenia gospodarki samochodowej w(...)k. 178 – 187

Decyzja nr (...)Komendanta Głównego(...)z dnia 12 maja 2006 roku w wprowadzająca zmiany do wytycznych w sprawie zasad gospodarki samochodowej w(...), wprowadzonychDecyzją nr (...)Komendanta Głównego(...)z dnia 18 lipca 2005 roku k. 188 – 189

Decyzja nr (...)Komendanta Głównego(...)z dnia 25 lutego 2010 roku w sprawie zasad prowadzenia gospodarki samochodowej w(...)k. 190 – 198

instrukcja regulująca zasady dokumentacji pracy i zużycia materiałów lf5 z 2004 roku k. 199 – 236

    Uchwała nr 139/2013Zarządu (...) S.A.z dnia 26 lutego 2013 roku zmieniająca uchwałę w sprawie przyjęcia „Polityki Samochodowej(...)” k. 926 – 994

regulamin organizacyjny(...)wS.k. 409 – 480

pismo Przewozów Regionalnych w sprawie cen biletów k. 237 – 240

pismo Komendanta Głównego(...)dot. wysokości zniżek na przejazdy kolejowe k. 408

W szczególności w dniu 12 listopada 2008 rokuN. S.zlecił kierowcy pojazdu służbowego markiS.,nr rej. (...), przejazd z jego udziałem na trasieN.–S., co kierowcaT. J.odnotował w karcie drogowej nr(...). W tym dniu funkcję komendanta zmiany pełniłJ. J., który wykonując polecenie zastępcy komendanta, wydał dyspozycję wyjazdu. Kierowca pojechał poN. S.doN.sam, aby dowieźć go na pociąg Chrobry doW., którym ten jechał na spotkanie służbowe do Komendy Głównej(...).
Dowód:

˗

wyjaśnienia oskarżonego k. 772 – 773

zeznaniaT. J.k. 307 – 310, 882 verte – 883

kopia karty drogowejseria (...)k. 104

W dniu 13 listopada 2008 rokuN. S.zlecił kierowcy pojazdu służbowegonr rej. (...),R. S., przejazd z jego udziałem na trasieS.–N., co wynika z karty drogowej nr(...). Kierowca sam odwoziłN. S.doN., ten przyjechał pociągiem zW.ze spotkania służbowego. W karcie drogowej nieustalona osoba przekreśliła nazwisko zastępcy komendanta i wpisała nazwiskoS.oraz podpisała się w rubryce nr 9. Kierowca, jadąc doN.i wracając później doS., żadnych innych czynności nie wykonywał. Przejazd odnotował w notatniku służbowym, stwierdzając, że wyjazd z zastępcą komendanta doN.odbył na polecenie komendanta zmiany.
Dowód:

˗

wyjaśnienia oskarżonego k. 772 – 773

zeznaniaR. S.k. 331 – 334, 902 verte – 903

kopia karty drogowejseria (...)k. 105

kopia notatnika służbowego k. 265 – 267

kopia książki wydarzeń k. 508

W dniu 15 września 2009 rokuN. S.zlecił kierowcy pojazdu służbowego markiS.,nr rej. (...),B. M., przejazd z jego udziałem na trasieG.–N., co potwierdza karta drogowa. Kierowca wyjazd odnotował w karcie drogowejserii (...), że o godzinie 8.20 wyjechał zul. (...)z komendantemS.i udał się z nim doG.. Wyjazd na polecenie zastępcy komendantaN. S.miał miejsce do Komendy Wojewódzkiej Policji lub placówki(...)wG.. Następnie o godzinie 12.50 wyjechali zG.i na polecenieN. S.udali się doN., aby odwieźć go do domu, gdzie komendant zamieszkiwał. W drodze powrotnej nigdzie się nie zatrzymywali, żadnych czynności służbowych nie wykonywali. Jedynym celem jazdy doN.było więc odwiezienie zastępcy komendanta do domu. Podpisy w karcie drogowej złożyłN. S.. Po pozostawieniu zastępcy komendanta,B. M.sam wrócił doS..
Dowód:

˗

wyjaśnienia oskarżonego k. 772 – 773

zeznaniaB. M.k. 381 – 390, 844

kopia karty drogowejseria (...)k. 106

kopia książki wydarzeń k. 556

W dniu 24 listopada 2009 rokuN. S.zlecił kierowcy pojazdu służbowego markiS.nr rej. (...),A. P., przejazd z jego udziałem na trasieS.–N., co odnotowano w karcie drogowejserii (...). Zastępca komendanta był wówczas na uroczystościach z okazji Dnia Kolejarza. Mógł z nim również jechać komendantP.. Nie ustalono kto w rubryce 9 karty drogowej na trasieS.–N.złożył podpis, natomiast na trasieN.–S.w rubryce 9 podpis nakreśliłA. P.. Ten wypełnił też pozostałe zapisy karty drogowej. Polecenie takiego wyjazdu wydał mu komendant zmiany. Jedynym celem tego wyjazdu było odwiezienie zastępcy komendanta do domu doN.. Kierowca żadnych innych czynności służbowych nie wykonywał, tym bardziej, że jechał sam, a zgodnie z przepisami nie wolno wykonać patrolu w takim przypadku. Kierowca nie odnotował wyjazdu z notatniku służbowym. W książce wydarzeń komendant zmiany zapisał, że pojazd jest do dyspozycji(...).
Dowód:

˗

wyjaśnienia oskarżonego k. 772 – 773, 894

w części zeznaniaA. P.k. 312 – 317, 893 verte – 894

kopia karty drogowejseria (...)k. 107

kopia notatnika służbowego k. 273 – 277

kopia książki wydarzeń k. 524

W dniu 16 kwietnia 2010 rokuN. S.zlecił kierowcy pojazdu służbowegonr rej. (...),B. M., przejazd z jego udziałem na trasieK.–N., co ten odnotował w karcie drogowejseria (...), dotyczącej pojazdu markiS.. O godz. 12.20 wymienieni wyjechali zeS.i udali się doK.na spotkanie służbowe zastępcy komendanta. Następnie o godzinie 20.40 wyjechali z tej miejscowości i udali się doN., celem odwiezieniaN. S.do domu. O wskazanej trasie powrotu kierowca dowiedział się w momencie, gdy zastępca komendanta wsiadał do samochodu po zakończeniu swoich czynności wK.. W drodze z powrotnej nigdzie się nie zatrzymywali i żadnych czynności służbowych nie wykonywali, jechali bez zatrzymania doN.. Celem jazdy doN.było odwiezienieN. S.do domu. Kierowca zostawił go pod jego miejscem zamieszkania, a sam udał się w drogę powrotną doS..
Dowód:

˗

wyjaśnienia oskarżonego k. 772 – 773

zeznaniaB. M.k. 381 – 390, 844

kopia karty drogowej(...)k. 108

W dniu 20 stycznia 2011 rokuN. S.zlecił kierowcy pojazdu służbowegonr rej. (...),B. M., przejazd z jego udziałem na trasieP.–N., co ten odnotował w karcie drogowejserii (...), dotyczącej pojazdu markiS.. Z polecenia zastępcy komendanta o godzinie 7.25 wyjechali zeS.doS., do placówki(...). Następnie zeS.pojechali do kolejnej placówki wP.. Zapisał w karcie, że zP.wyjechali o godz. 12.40 i udali się do(...), pomimo, że pojechali doN., co wynika z kilometrów wpisanych w karcie drogowej na trasieP.–S.w ilości 228, które odzwierciedlają drogęP.–N.–S.. Wyjazd doN.nastąpił z poleceniaN. S.. Kierowca na trasieP.–N.nie wykonywał żadnych innych czynności służbowych, a celem jazdy było odwiezienie do domu pasażera. W tym przypadkuN. S.nie złożył podpisu w karcie drogowej na żadnej trasie przejazdu.
Dowód:

˗

wyjaśnienia oskarżonego k. 772 – 773

zeznaniaB. M.k. 381 – 390, 844

kopia karty drogowejseria (...)k. 109

W dniu 21 stycznia 2011 rokuN. S.zlecił kierowcy pojazdu służbowegonr rej. (...),B. M., przejazd z jego udziałem na trasieK.–N., co ten odnotował w karcie drogowejserii (...), dotyczącej pojazdu markiS.. O godz. 07.15 wymienieni wyjechali zeS.doK., do placówki(...). Następnie zK.pojechali do placówki(...)wG., a w dalszej kolejności do palcówki(...)wK.. Był to tak zwany objazd kontrolny podległych placówek(...). Następnie na polecenie zastępcy komendanta pojechali doN., aby odwieźć go do miejsca zamieszkania. Przejeżdżając trasęK.–N.,S.nie wykonywał żadnych czynności służbowych, jechali prosto zK., nigdzie się nie zatrzymywali. W karcie drogowejN. S.złożył podpisy na wszystkich trasach, w tym na trasieK.–N..B. M.sam wracał doS., co zapisał w karcie drogowej.
Dowód:

˗

wyjaśnienia oskarżonego k. 772 – 773

zeznaniaB. M.k. 381 – 390, 844

kopia karty drogowejseria (...)k. 110

W dniu 12 stycznia 2012 rokuN. S.zlecił kierowcy pojazdu służbowegonr rej. (...),A. B., przejazd z jego udziałem na trasieN.–S., co ten odnotował w karcie drogowejserii (...), dotyczącej pojazdu markiS.. O 3.50. wyjechał doN.po zastępcę komendanta, aby dowieźć go na stację doS.D., skąd komendant udawał się pociągiem doW.na spotkanie służbowe. Kierowca złożył podpisy w rubryce 9 karty drogowej. Polecenie wyjazdu wydał komendant zmiany. Również w tym przypadku kierowca żadnych innych czynności służbowych nie wykonywał. Zapisy dotyczące wyjazdu poczynił w notatniku służbowym.
Dowód:

˗

wyjaśnienia oskarżonego k. 772 – 773

zeznaniaA. B.k. 53 – 57, 841 verte – 842

kopia karty drogowejseria (...)k. 111

kopia notatnika służbowego k. 269 – 272

W dniu 12 stycznia 2012 rokuN. S.zlecił kierowcy pojazdu służbowegonr rej. (...),R. P., przejazd z jego udziałem na trasieS.–N., co ten odnotował w karcie drogowejserii (...), dotyczącej pojazdu markiF.. Kierowca pełnił wtedy służbę zJ. M., który podpisał się na drugiej stronie karty drogowej jako dysponent samochodu. Polecenie udania się doN.wymienieni otrzymali od komendanta zmiany. Zastępcę komendanta zabrali z dworca wS.D., bo ten wracał pociągiem zW.ze spotkania służbowego. Wyjechali o 21.00 a wN.byli o 21.50. Mimo, że w karcie drogowej i notatniku służbowym wpisali patrol szlaku na trasieD.–N., takiej czynności, ani innych, nie realizowali, a jechali tylko po to, aby odwieźćN. S.do domu. Polecenie wyjazdu doN.wydal komendant zmianyJ. J.. Dopiero, kiedy zostawili zastępcę komendanta wN., faktycznie udali się na patrol szlaku, co potwierdzają zapisy w karcie drogowej. Na trasie pomiędzyN.aG.nic nie sprawdzali, a dopiero w samymG.sprawdzili dworzec PKP oraz wiadukt kolejowy nad rzeką. Podpisy w rubryce 9, na drugiej stronie karty drogowej, złożyłJ. M., bo pomimo, że jechał z zastępcą komendanta, uważał się za dysponenta auta.
Dowód:

˗

wyjaśnienia oskarżonego k. 772 – 773

zeznaniaR. P.k. 355 – 360, 843 verte – 844

kopia karty drogowejseria (...)k. 112

kopia notatnika służbowego k. 273 – 277

zeznaniaJ. M.k. 403 – 406, 914 – 915

kopia notatnika służbowego k. 278 – 284

W dniu 23 stycznia 2012 rokuN. S.zlecił kierowcy pojazdu służbowegonr rej. (...),M. P. (1), przejazd z jego udziałem na trasieN.–S., co odnotowano w karcie drogowejserii (...), dotyczącej pojazdu markiM., wystawionej na nazwisko kierowcy. Tego dnia wymieniony pełnił służbę zJ. Ś.iE. D..
Dowód:

˗

wyjaśnienia oskarżonego k. 772 – 773

zeznaniaM. P. (1)k. 321 – 325, 894

kopia karty drogowejseria (...)k. 113

kopia notatnika służbowegoM. P. (1)k. 284 – 286

zeznaniaJ. Ś.k. 326 – 330, 914

kopia notatnika służbowegoJ. Ś.k. 287 – 289

zeznaniaE. D.k. 397 – 402, 903 verte – 904

kopia notatnika służbowegoE. D.k. 290 – 293,

W dniu 11 maja 2012 rokuN. S.zlecił kierowcy pojazdu służbowegonr rej. (...),A. B., przejazd z jego udziałem na trasieN.–S., co odnotowano w karcie drogowejserii (...), dotyczącej pojazdu markiS.. Kierowca jechał doN.sam, na polecenia komendanta zmiany. Żadnych innych czynności służbowych jadąc doN.i wracając zN., nie wykonywał.N. S.zabierał spod domu, po czym zawiózł na dworzec wS.D.. Wpisał w karcie drogowej dane zastępcy komendanta, a ten podpisał się w rubryce 9 na trasieN.– Kolumba(...), pomimo, że wysadził go wS.D.na stacji PKP. Nie odnotował podróży w notatniku służbowym.
Dowód:

˗

wyjaśnienia oskarżonego k. 772 – 773

zeznaniaA. B.k. 370 – 374, 841 verte – 842

kopia karty drogowejseria (...)k. 114

protokół oględzin k. 260

W dniu 11 maja 2012 rokuN. S.zlecił kierowcy pojazdu służbowegonr rej. (...),G. J., przejazd z jego udziałem na trasieS.–N., co odnotowano w karcie drogowejserii (...), dotyczącej pojazdu markiS.. Wymieniony miał wtedy służbę nocną zG. B.. O godz. 21.45 wyjechali zulicy (...)i udali się naulicę (...), gdzie znajduje się stacja PKPS.D.. Wyjazd ten polecił komendant zmiany. Zabrali zastępcę komendanta o godzinie 22.25 i pojechali doN.. Celem jazdy było odwiezienie komendanta do domu, innych czynności nie wykonywali, w tym w drodze powrotnej. Dopiero po powrocie naul. (...)o godz. 24.00 rozpoczęli wykonywanie czynności służbowych.N. S.nie złożył podpisu w karcie drogowej, ponieważG. B.potwierdził podpisem w rubryce 9 przebytą trasę.
Dowód:

˗

wyjaśnienia oskarżonego k. 772 – 773

zeznaniaG. J.k. 375 – 380, 842

kopia karty drogowejseria (...)k. 115

kopia notatnika służbowego na nazwiskoG. J.k. 294 – 297

zeznaniaG. B.k. 391 – 394, 903

kopia notatnika służbowegoG. B.k. 298 – 301

W dniu 19 lipca 2012 rokuN. S.zlecił kierowcy pojazdu służbowego onr rej. (...),H. F., przejazd z jego udziałem na trasieP.–N., co ten odnotował w karcie drogowejserii (...)numer(...), dotyczącej pojazdu markiM.. Kierowca w czasie tego przejazdu jechał z zastępcą komendanta sam. Wcześniej zawiózł go do Urzędu Miejskiego wP., gdzie odbyło się spotkanie z komendantami Policji, w związku ze świętem Policji. O powrotnej trasie doN.zdecydowałN. S., wydając mu polecenie podróży do miejsca zamieszkania. Kierowca żadnych czynności służbowych na trasieS.–P.iP.–N.nie realizował.N. S., zapoznając się z kartą drogową sporządzoną przez kierowcę, nakazał mu skorygowanie trasy powrotnej, poprzez uwzględnienie przejazdu przezN..
Dowód:

˗

wyjaśnienia oskarżonego k. 772 – 773, 819

zeznaniaH. F.k. 342 – 350, 818 verte

kopia karty drogowejseria (...)numer(...)k. 116 .

kopia notatnika służbowego na nazwiskoH. F.k. 302 – 303

W dniu 18 kwietnia 2013 rokuN. S.zlecił kierowcy pojazdu służbowegonr rej. (...),M. P. (2), przejazd z jego udziałem na trasieN.–S., co ten odnotował w karcie drogowejserii (...)numer(...), dotyczącej pojazdu markiM.. O godz. 2.45 wyjechał zulicy (...)udając się doN.po komendantaS.. Wyjazd nastąpił na polecenie komendanta zmianyZ. T.. DoN.pojechał sam. Zastępcę komendanta zostawił na dworcu PKP wD., ponieważ ten jechał pociągiem doW.w celach służbowych. W rubryce 9 karty drogowej na trasieN.–S.podpisał sięN. S.. Jedynym celem podróży doN.i z powrotem było dowiezienie wymienionego na pociąg, a w trakcie jazdy doN.i z powrotem, żadnych innych czynności służbowych kierowca nie wykonywał.
Dowód:

˗

wyjaśnienia oskarżonego k. 772 – 773

zeznaniaZ. T.k. 62 – 65, 842 verte – 843

zeznaniaM. P. (2)k. 318 – 320, 883

kopia karty drogowejseria (...)k. 117

kopia notatnika służbowegoM. P. (2)k. 304 – 306

N. S.jest wykształcenia wyższego. Ma żonę i dwoje dzieci, które są na wspólnym utrzymaniu rodziców. Nie był dotychczas karany sądownie. Obecnie zatrudniony jest jako(...)samochodem, z wynagrodzeniem 2.000 zł miesięcznie. Posiada we współwłasności z żoną majątek w postaci mieszkania wN., obciążonej hipoteką nieruchomości niezabudowanej oraz samochodu.
Dowód:

˗

dane o karalności k. 906

wyjaśnienia oskarżonego k. 485

oświadczenie oskarżonego k. 772

N. S.nie przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów. Przesłuchany w charakterze podejrzanego skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień w sprawie (k. 485 – 486).
Przed sądem w dniu 25 czerwca 2015 roku, ponownie nie przyznając się, potwierdził przejazd w 14 przypadkach zarzutów, które mają odzwierciedlenie w kartach drogowych, jednak w jego przekonaniu, zarówno teraz, jak i wtedy korzystając z samochodu służbowego, nie przekroczył swoich uprawnień. Uważał, że wszystkie przejazdy były związane bezpośrednio z wykonywaną z pracą i były za wiedzą i zgodą jego przełożonego. W czasie dwudziestoletniej kariery w pracy w(...)nigdy nie dopuścił się przekroczenia swoich uprawnień. Pomimo, że mieszka wN., to zawsze w celu wykonywania pracy bezpośrednio w mieścieS.nie korzystał z samochodu służbowego. Wykonując obowiązki zastępcy komendanta regionalnego wykorzystywał do tych celów również samochód prywatny. Nie pamiętał dokładnie okoliczności wszystkich przejazdów, natomiast wiedział, że jeżeli nie byłoby to koniecznie, to nie korzystałby z samochodu służbowego. Osiem przypadków związanych było z wykonywaniem polecenia służbowego wyjazdu doW.. W związku z tymi wyjazdami zawsze podyktowane to było koniecznością dostania się doS.na pociąg. Gdyby za zgodą Komendanta nie korzystał z samochodu służbowego, to nie byłby stanie dostać się na naradę, co raczej byłoby niemożliwe. Kiedy wracał zW.doS.nie miał możliwości dostania się doN., musiałby zakończyć podróż szybciej, co było niemożliwe, bo nie mógłby zakończyć narady. Nie pamiętał dokładnie, ale w niektórych przypadkach wraz z nim podróżowały inne osoby. Pamiętał jeden przypadek, kiedy musiał wracać z podróży służbowej, bo córka dostała ataku astmy. Wszystkie dyspozycje wyjazdu bezpośrednio dla kierowców wydawała służba dyżurna – dysponent zmiany. Zanim korzystał z samochodu służbowego było to uzgodnione z jego przełożonym oraz, czy nie koliduje z wykonawstwem służby. Zawsze starał się pracować rzetelnie i uczciwie na rzecz(...). Starał się, żeby jego działania były przejrzyste i czytelne. Był zawsze przekonany, że jeżeli przejazdy służbowe związane są z charakterem jego pracy, to taki wyjazd jest zasadny. Gdyby świadomie działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, to mógł zadbać o to, aby w tych kartach drogowych nie znajdowały się rzeczywiste trasy przejazdu. W jednym przypadku nakazał kierowcy zmienić trasę przejazdu na właściwą, ponieważ kierowca wskazał inną trasę niż faktyczną. W związku z aktem oskarżenia stracił pracę i dobre imię.
Na pytania odpowiadał, że przejazdy były realizowane za zgodą komendanta regionuI. P.. Była to zgoda ustna, konsultowana za każdym razem przed przejazdem. Kwestia używania samochodów służbowych wynikała z decyzji komendanta Głównego(...)i z tej decyzji wynikała możliwość korzystania z samochodów w takim zakresie, bo jednym z punktów był zapis „do innych zadań zleconych przez zwierzchnika lub kierownika jednostki”. Od 2013 roku zaczęła obowiązywać polityka samochodowa wydana przez zarząd spółki, tam jest zapis że przejazd z miejsca zamieszkania do pracy jest prywatny, chyba że charakter pracy tego wymaga. Nigdzie nie wyczytał, że potrzebna była na to zgoda pisemna. Nie miał upoważnienia na piśmie do korzystania z samochodu na przejazdy. Na codzień do pracy docierał albo pociągiem albo samochodem prywatnym. Nie każdorazowo wyjazd doW., czy powrót zW.był związany z wykorzystaniem samochodu służbowego. W ramachorganizacji (...)polecenia były wydawane ustnie i pisemnie (k. 772 verte – 773).

Sąd zważył, co następuje:
Sąd ustalając opisany stan faktyczny, oparł się przede wszystkim na dokumentach odnotowujących podróże oskarżonego autami służbowymi(...), w tym przede wszystkim w wymienionych kartach drogowych, książkach wydarzeń oraz notatnikach służbowych, zaangażowanych w transport oskarżonego funkcjonariuszy(...), następnie uzupełniając je zeznaniami tych funkcjonariuszy. Dokumenty te, pomimo, że w niewielkiej części zawierały przedstawione wyżej nieścisłości, jednak pozwoliły precyzyjnie ustalić daty kwestionowanych wyjazdów, ich trasy oraz uczestników. W większości, bo poza powrotem zN.w dniu 12 stycznia 2012 roku, wyjazdy nie były powiązane z innymi czynnościami służbowymi funkcjonariuszy(...). Zresztą oskarżony nie kwestionował zarówno faktu wyjazdów, tj. dat i tras przejazdu, ale też ustalenia, że w tym czasie transportujący go funkcjonariusze nie wykonywali innych zadań, dlatego zeznania wymienionych są wiarygodne. Odnotowane nieścisłości nie tylko w dokumentach, ale też ich relacjach, nie miały żadnego znaczenia, bo poza sporem pozostawało ustalenie, że do podróży w przedstawionych okolicznościach doszło.
Natomiast oskarżony odmiennie od obu oskarżycieli twierdził, że podróże te mieściły się kategorii podróży służbowych, a nie prywatnych. Podobnie wypowiadała się większość świadków, szczególnie dyżurni zmiany, którzy na polecenie komendantów regionalnych bezpośrednio wydawali kierowcom dyspozycję wyjazdu, przy czym nie ich stanowisko, które zazwyczaj było efektem dość subiektywnej oceny sytuacji, dodatkowo osób nie mających do tego kompetencji, a analiza przepisów regulujących uprawnienia oskarżonego, pozwoliła tę kwestię wyjaśnić. Zasadnicze bowiem znaczenie w sprawie miało ustalenie definicji podróży służbowej i prywatnej, a następnie zestawienie jej z okoliczności przejazdów oskarżonego.
Faktem jest, że na chwilę większości analizowanych podróży nie obowiązywała definicja przejazdu służbowego, ujęta dopiero w dokumencie Uchwała nr 139/2013Zarządu (...) S.A.z dnia 26 lutego 2013 roku zmieniającej uchwałę w sprawie przyjęcia(...) S.A.”, obowiązująca od dnia 26 lutego 2013 roku (k. 926 – 994), której prokurator, pomimo, że dotyczyła zarzutu z dnia 18 kwietnia 2013 roku (XIV), nawet nie załączył do akt sprawy. Jednak może ona stanowić punkt wyjścia do oceny, czy oskarżyciel posiłkowy wcześniej podobnie ją określał, w tym w kontekście pisma Komendanta Głównego(...) S.A.z dnia 19 maja 2014 roku, że żaden z komendantów nie mógł używać pojazdów służbowych do celów prywatnych, w tym na dojazdy z domu do pracy i z pracy do domu (k. 176).
Wbrew też uzasadnieniu aktu oskarżenia takie stanowisko przełożonego oskarżonego, nie świadczy automatycznie, że naruszył regulacje wewnętrzne firmy i przepisykodeksu karnego. Ten bowiem nie analizując zachowańN. S.stwierdził jedynie, że ma tak określony stosunek pracy, który nie uprawnia do wykorzystywania samochodu do celów prywatnych. Ponadto, poza refleksją prokuratora była analiza poszczególnych podróży, które przecież różniły się i to nie tylko destynacją. Prokuratorowi również umknęło, że ostatni zarzut należy już rozważać w kontekście Uchwały nr 139/2013Zarządu (...) S.A.z dnia 26 lutego 2013 roku zmieniającej uchwałę w sprawie przyjęcia(...) S.A.”, która nie tylko wprowadziła w rozdziale XII zasady korzystania z samochodu służbowego do celów prywatnych, ale w § 17 ust. 10 zdefiniowała podróż z i do miejsca zamieszkania (vide k. 940). W szczególności określiła, że „korzystanie z samochodu służbowego do podróży miedzy miejscem zamieszkania a miejscem pracy, traktowane jest jako jazdy prywatne, chyba, że wymaga tego charakter pracy”. Co do zasady więc jazda na takich trasach nie jest jazdą służbową. Zresztą nie tylko w przypadku(...) S.A., ale w zasadzie u wszystkich pracodawców funkcjonuje takie rozumienie „podróży prywatnej”, nawet jeżeli ci akceptują używanie do jej odbycia samochodów służbowych. Trudno bowiem uznać, że takie przemieszczanie jest powiązane z wykonywaniem pracy przez pracownika, w tym oskarżonego na rzecz Służby Ochrony Kolei. Wiąże się bowiem z działaniem, które ma miejsce przed rozpoczęciem pracy lub po jej zakończeniu, co dotyczy nawet zadaniowych czasów pracy. Pracownik dopiero udaje się wykonywać swoje obowiązki – jest w drodze do pracy lub je zakończył – jest w drodze do domu. Stąd, nawet za zgodą pracodawcy, uzyskuje pewną wymierną korzyść, która nawet podlega opodatkowaniu, przed datą 1 stycznia 2015 roku na zasadach ogólnych, od tej daty określonym wprost w ustawie o ułatwieniu wykonywania działalności gospodarczej podatkiem. Takie rozumienie więc dojazdów do miejsca zamieszkania i z tego miejsca, jest powszechne i niekwestionowane. W związku z tym, nawet przy braku regulacji tej kwestii w(...) S.A.przed dniem 26 lutego 2013 roku, analogiczne rozumienie należało przyjąć przed tą datą.
W konsekwencji przedstawionej interpretacji w dalszych rozważaniach należało ustalić, czy oskarżony dysponował uprawnieniem do wykorzystania samochodu służbowego do jazdy prywatnej. Takie uprawnienie, wobec faktu, że żaden przepis jeszcze nie regulował tej kwestii, w zakresie zarzutów od I do XIII, ten za pośrednictwem swojego obrońcy, wywodził z Opisu stanowiska pracy (k. 123 – 124), a mianowicie z pkt 5 ppkt 19, zgodnie z którym zastępca komendanta regionu miał za zadanie „wykonywanie innych zadań zleconych przez Komendanta Regionu”, jak też z pkt 6 regulującego uprawnienie „do podejmowania decyzji niezbędnych do realizacji przydzielonych zadań”. Z kolei, po wprowadzeniu w dniu 26 lutego 2013 roku definicji jazdy prywatnej, interpretował, że zapis § 17 ust. 10 uchwały z tej daty, uprawniał oskarżonego do podróż w dniu 18 kwietnia 2013 roku (zarzut XIV), bo „wymagał tego charakter pracy”.
Odnotowując, że pojęcia na które powoływał się oskarżony są nieostre, a więc mogą mieścić szereg różnorodnych działań, sąd uznał, że nie zawierały się w nich opisane zarzutami podróże. Chcąc przeprowadzić ich pełną ocenę, należy je pogrupować na te, które stanowiły dowóz oskarżonego na pociąg doW.(zarzuty I, VIII, X, XI, XIV), te, które wiązały się z dowozem oskarżonego do miejsca zamieszkania zeS., kiedy wrócił pociągiem zW.(zarzuty II, IX, XII) i ostatecznie na te, które stanowiły jego dowóz do domu z innych miejscowości, gdzie wcześniej wykonywał obowiązki służbowe (zarzuty III, V, VI, VII, XIII). W żadnej z tych grup nie mieściła się podróż z dnia 24 listopada 2009 roku (zarzut IV), kiedy w godzinach wieczornych wracał do domu po obchodach Dnia Kolejarza.
Rozpoczynając od drugiej, trzeciej grupy i ostatniego przypadku, nie można podzielić stanowiska oskarżonego i jego obrońcy, ale teżI. P., że w tych konkretnych sytuacjach, bez użycia auta służbowego, oskarżony nie mógłby wykonywać zadań służbowych. Przecież zadania te już zakończył i wracał do domu. Podróż autem służbowym nie ułatwiała więc mu pracy, czy nie przyspieszała jej wykonania, ale wprowadzała komfort w powrocie do domu, skracając znacząco czas jej trwania. Błędnym jest też rozumienieI. P., szczególnie w zakresie grupy drugiej i zdarzenia z dnia 24 listopada 2009 roku, że z pespektywy ponoszonych kosztów było to racjonalne, kiedy przecież funkcjonariusz, czy funkcjonariusze(...), po odwiezieniu oskarżonego, musieli pokonać taką samą drogę z powrotem. W tym czasie, tak jak w pozostałych przypadkach, mogli też wykonywać inne zadania, stricte związane z ich obowiązkami zawodowymi. Oskarżony, któremu zapewniali komfort powrotu do domu, nawet jeżeli nie miał dogodnego połączenia zeS., mógł przecież wracać prywatnym samochodem, tym bardziej, że codziennie tak dojeżdżał do pracy i z pracy do domu. Wykorzystanie samochodu prywatnego do dostania się do miejsca pracy, a następnie do domu, jest typowym sposobem pracownika na stawiennictwo w pracy, który musi zorganizować we własnym zakresie. Jeżeli nie ma takiej możliwości, może oczywiście poruszać komunikacją publiczną, co w przypadku oskarżonego, przy podróżach pociągiem, wiązało się z nawet wysokim upustem w cenie. Oczywistym jest, że komunikacja publiczna, która funkcjonuje na podstawie rozkładów jazdy, nie zawsze zapewnia dogodne czasowo połączenia, ale to nie uprawnia do wykorzystania w zastępstwie auta służbowego. W konsekwencji sąd uznał, że oskarżony dowożony do domu nie tylko zaoszczędził na cenie przejazdu pociągiem, ale przede wszystkim uzyskał komfortowy dojazd do domu.
Powyższa interpretacja dotyczy również przypadków dojazdu oskarżonego na pociąg, którym następnie udawał się doW.na obowiązkowe spotkanie służbowe (grupa pierwsza). Nie kwestionując twierdzeń oskarżonego iI. P., że spotkania były organizowane w ostatniej chwili, a dojazd na nie wymagał podróży pociągiem wczesnoporannym, w związku z tym wyjazdu z domu nawet w nocy, oskarżony i w tych sytuacjach mógł przecież jechać własnym samochodem. W takim przypadku czas przejazdu byłby identyczny, a ponownie nie wymagałoby to angażowania funkcjonariuszy, którzy specjalnie jechali po oskarżonego. Podróż samochodem służbowym, czy własnym autem, dawałaby takie same gwarancje dotarcia do celu. Oczywiście podróż z perspektywy oskarżonego samochodem służbowym nie tylko była darmowa, ale komfortowa, bo przemieszczał się jako pasażer, a nie kierowca. W świetle przeprowadzonych dowodów nie zaszły też sytuacje, które uniemożliwiłyby oskarżonemu podróż, typu awaria prywatnego auta. Nawet jeżeli taka miała miejsce, jak twierdziłI. P., a czego nie potwierdziłN. S., musiałaby mieć miejsce w czasie podróży na pociąg, bo wtedy uniemożliwiałaby dotarcie na spotkanie. Taka podróż samochodem służbowym byłaby niezbędna do realizacji zadań zawodowych, uzasadniona charakterem pracy. Jeżeli jednak zaistniała dzień wcześniej oskarżony winien zorganizować inny dojazd, w tym oczekując warunków zbliżonych do podróży autem z kierowcą, np. poprzez wynajęcie taksówki. Należy bowiem pamiętać, że piastował wówczas wysokie stanowisko w strukturach(...)a osiągane dochody umożliwiały mu poruszanie się do pracy i z powrotem własnym transportem. Decydując się też na pracę wS., mieszkając przecież wN., musiał od początku akceptować fakt, że będzie się to wiązać z długimi dojazdami do pracy. Będąc również pracownikiem tzw. wysokiego szczebla, wbrew twierdzeniom swojego obrońcy, musiał orientować się w materii wykorzystywania samochodów służbowych, w tym odróżnić jazdę prywatną od służbowej. Przedstawiona przez sąd ocena, nawet przy braku definicji tych pojęć, była powszechna, tym bardziej zrozumiała do wykształconego oskarżonego, który kierował dużym zespołem ludzi, w ramach poważnej struktury zawodowej.
W związku z tym sąd uznał, że w każdym z analizowanych przypadkówN. S.przekroczył swoje uprawnienia, używając auta służbowego do celów prywatnych, uzyskując jednocześnie korzyści majątkową wynikającą z zaoszczędzonej ceny bilet(...), ale przede wszystkim w postaci ułatwienia dojazdu do pracy lub domu, czym zrealizował formalnie znamionaart. 231 § 1 i 2 kk. Jednocześnie nie podzielił stanowiska oskarżyciela posiłkowego, że korzyść majątkowa była wyższa niż wskazał prokurator (vide k. 829 – 831, 895 – 898), bo przedstawione wyliczenie posługuje się zmiennymi szacunkowymi, w tym w zakresie ceny paliwa. Rozstrzygając więc wątpliwości w tym zakresie na korzyść oskarżonego, który na pewno zaoszczędził cenę biletu w wysokości 1,50 zł, czy 2 zł przy czynie XIV, takie kwoty przyjął jako jego korzyść. Tę interpretację zdaje się ostatecznie podzielać oskarżyciel posiłkowy, sam przyznając w mowie końcowej, że wyliczenie szkody byłoby „zadaniem karkołomnym”. Podobnie sąd nie podzielił sugestii oskarżyciela posiłkowego, że oskarżony działał również w warunkachart. 286 § 1 kk. Pomijając, że oskarżyciel publiczny prowadząc szerokie postępowanie nigdy takiej kwalifikacji nie rozważał, a oskarżyciel posiłkowy nie podtrzymał swojego stanowiska w mowie końcowej, wymaga ona dodatkowych znamion, które nie zaszyły. Przeprowadzone dowody bowiem nie pozwoliły przyjąć, że oskarżony wprowadzał w błąd pracodawcę, jeżeli tak w jaki sposób.
Niemniej analizując zachowania oskarżonego nie można poprzestać na stwierdzeniu, że realizują wszystkie znamiona czynu zabronionego zart. 231 § 1 i 2 kki przejść do ustalania winy. Należy zbadać wcześniej, czy badane czyny nie charakteryzują się atypowo niską społeczną ujemnością, czy nie są społecznie szkodliwe w stopniu znikomym. Zgodnie bowiem zart. 1 § 2 kknie stanowi przestępstwa czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość jest znikoma.
Oceniając stopień społecznej szkodliwości czynów, których dopuścił się oskarżony, sąd uwzględnił kryteria zart. 115 § 2 kk. Zgodnie z powołaną normą przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu sąd bierze pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków, jak również postać zamiaru, motywację sprawcy, rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia. Celem uszczegółowienia normy należy przeanalizować orzecznictwo sądów w tym zakresie.
Katalog okoliczności wymienionych wart. 115 § 2 kkma charakter zamknięty (tak Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 13 stycznia 2005 roku, w sprawie II AKa 455/04; Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 25 czerwca 2008 roku, w sprawie V KK 1/08, opubl. OSNKW 2008, nr 9, poz. 75). Cechy indywidualne czynu, konkretyzujące te okoliczności, decydują o stopniu społecznej szkodliwości czynu i przy atypowym wystąpieniu okoliczności zmniejszających społeczną szkodliwość mogą spowodować, że osiągnie ona stopień znikomy, wyłączający karygodność czynu. O znikomym stopniu społecznej szkodliwości czynu mogą decydować np. łączne wystąpienie mniejszej wartości zaatakowanego dobra, minimalna szkoda wyrządzona dobru prawnemu, możliwość naprawienia szkody, sposób zachowania się sprawcy niezasługujący na szczególne potępienie, sytuacja motywacyjna utrudniająca sprawcy podjęcie właściwej decyzji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 1998 roku, w sprawie V KKN 39/97, opubl. Prok. i Pr.-wkł. 1998, nr 6, poz. 1). Należy też zgodzić się z poglądem wyrażonym w wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 20 czerwca 2000 roku, w sprawie II AKa 99/00, opubl. KZS 2000, z. 7-8, poz. 39, że szczególnym zadaniem sędziów jest ocena stopnia społecznej szkodliwości przestępstwa w ramach przyjmowanej kwalifikacji prawnej, by czyny błahe zostały odróżnione od poważnych, a każdy z nich został odpowiednio ukarany. Oceny tej nie można sprowadzać do ogólników, ale wskazać należy, jakie są jej konkretne kryteria, a uwzględnić w niej trzeba zwłaszcza szkodę poniesioną przez ofiarę, bo to właśnie szkoda (krzywda ofiary) jest najczęściej powodem ukarania”. Dla uznania, że stopień szkodliwości społecznej czynu jest znikomy, nie jest konieczne, aby ta znikomość była obustronna, tzn. aby dotyczyła ona zarówno strony przedmiotowej, jak i podmiotowej. Chodzi bowiem o pewną wypadkową elementów składających się na społeczną szkodliwość konkretnego czynu zabronionego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 sierpnia 2003 roku, w sprawie III KK 45/03, opubl. OSNwSK 2003, poz. 1857).
W wyroku z dnia 19 marca 2015 roku, w sprawie WA 2/15, opubl. LEX nr 1659255, Sąd Najwyższy uznał również słusznie, że na ocenę karygodności czynu wpływa motywacja jego popełnienia. Motywacja sprawcy, o której mowa wart. 115 § 2 kk, odnosi się do tych okoliczności podmiotowych, które stanowią znamiona typu czynu zabronionego. Motywacja sprawcy w sprawie będącej przedmiotem wyrokowania powinna być brana pod uwagę przy ocenie zarzucalności czynu (winie).
Jednocześnie nie wpływają na stopień społecznej szkodliwości czynu okoliczności, które są związane z osobą sprawcy. W szczególności nie wpływają na tę ocenę poprzednia karalność sprawcy (wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 22 listopada 2005 r., w sprawie II AKa 227/05, opubl. LEX nr 166024), dobra lub zła opinia o nim (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 18 stycznia 2011 roku, w sprawie II AKa 262/10, opubl. KZS 2011, z. 5, poz. 42). Brak przestępstwa, o którym mowa wart. 1 § 2 kk, zachodzi z powodu znikomego stopnia społecznej szkodliwości czynu, a nie z powodu braku niebezpieczeństwa po stronie sprawcy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2011 roku, w sprawie IV KK 382/10). To czyn ma nie być karygodny. Kwestia, czy sprawca zasługuje na karę i w jakim wymiarze, może być rozstrzygnięta dopiero po ustaleniu przestępności czynu, a więc także jego karygodności (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 18 sierpnia 1999 roku, II AKa 129/99, opubl. Biul. PA w Łodzi 1999, nr 9, s. 1; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2004 roku, w sprawie WK 21/04, opubl. OSNwSK 2004, poz. 2205). Omawiany w tej tezie problem prawidłowo ujął Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 30 stycznia 2014 roku, w sprawie II AKa 7/14, opubl. LEX nr 1439017, stwierdzając, że „nie mają wpływu na ocenę stopnia społecznej szkodliwości czynu takie okoliczności jak: niekaralność (karalność) sprawcy, jego dotychczasowe życie, jego właściwości i warunki osobiste, trudna sytuacja materialna czy rodzinna, bo chociaż okoliczności te sąd winien uwzględnić przy wymiarze kary (lub stosowaniu środków probacji), to jednak uwzględnia się je nie w aspekcie oceny stopnia społecznej szkodliwości czynu. Dotyczy to także nagminności przestępstw”.
Wyłączenie w myślart. 1 § 2 kkkarygodności czynu dotyczy konkretnego, zindywidualizowanego czynu nie jest uzależnione od wysokości ustawowego zagrożenia związanego z typem czynu zabronionego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 1991 roku, w sprawie WRN 195/90, opubl. OSNKW 1991, nr 7-9, poz. 43), a więc dotyczy czynów zart. 231 § 1 i 2 kk.
Odnosząc pozostałą interpretację do analizowanych zachowań oskarżonego należy więc przypomnieć, że szkoda, którą poniósł pokrzywdzony zamyka się kwotą łączną 21,50 zł, którą należy ocenić jako niską. Oskarżony realizując czyny zabronione miał zgodę komendanta regionu na przedmiotowe podróże, a w niektórych przypadkach odbywał je wręcz na jego polecenie. Oczywiście nie musiał akceptować narzucanego przezI. P.rozwiązania, które ten wykorzystywał na wiele większą skalę, niemniej musiał liczyć się z jego zdaniem. Stąd jego motywacja wynikała również ze stanowiska przełożonego, które utrudniało podjęcie właściwej decyzji. Samochodu służbowego nie używał do celów typowo prywatnych, jak załatwienie spraw rodzinnych, czy osobistych. Wszystkie dojazdy miały związek z niestandardowym wykonywaniem obowiązków zawodowych danego dnia. Realizował je bowiem pozaS.. Gros zachowań związanych była z naradami służbowymi wW., których nie mógł opuścić. Chcąc w nich uczestniczyć, jechał poza godzinami pracy, to jest w godzinach porannych, a wręcz nocnych, a wracał w wieczornych, czy też nocnych. Podróże realizował więc w jak najlepszym interesie pracodawcy, który formalnie mógł mu umożliwić podróż samochodem służbowym i nie byłaby to sytuacja nadzwyczajna. Pracodawca oczekiwał od niego, pomimo ośmiogodzinnego czasu pracy, pełnej dyspozycyjności. Z kolei powroty do miejsca zamieszkania z innych miejscowości niżW., wiązały się jedynie z wydłużeniem drogi doS., a odbywały się również poza godzinami pracy oskarżonego. Oskarżony, nawet pomijając, że nie użył samochodu służbowego, żeby zrealizować prywatną sprawę, nigdy go nie wykorzystał do dojazdu do pracy lub domu, pracując w godzinach pracy wS.. Wtedy organizował sobie przejazd we własnym zakresie. Uwzględniając, że na przestrzeni 5 lat zarzutów, czternastokrotnie użył samochodu służbowego w dość nadzwyczajnych okolicznościach, nie można przyjąć, że kierował się jakąś szczególną, obciążającą go motywacją. Wprost przeciwnie – ta wynikała przede wszystkim z chęci właściwego wywiązania się z obowiązków. Godząc w dobra pokrzywdzonego takie jak jego mienie, konieczność zabezpieczenia funkcjonariuszy(...)i auta do innych celów, przy czym przy wykorzystaniu auta, tę okoliczność zawsze weryfikował, jednocześnie miał na względzie równie ważne, jak nie ważniejsze, jego dobra, typu prawidłowe funkcjonowanie, które realizował właśnie na naradach wW., czy podczas kontroli struktury pokrzywdzonego.
Chcąc ocenić zachowanie oskarżonego z perspektywy stopnia społecznej szkodliwości, należy pamiętać też, że ostatniego czynu dopuścił się już podczas obowiązywania Uchwały nr 139/2013Zarządu (...) S.A.z dnia 26 lutego 2013 roku zmieniającej uchwałę w sprawie przyjęcia(...) S.A.”. Zgodnie z przedstawioną regulacją, czego nie zauważają oskarżyciele, „wykorzystanie pojazdu do celów prywatnych bez stosownej zgody skutkuje upomnieniem oraz obciążeniem pracownika kosztami na podstawie faktury VAT w kwocie wynikającej z ilości przejechanych km i obowiązującej stawki za km wykorzystania samochodu do celów prywatnych” (§ 17 ust. 9 – k. 940). Pamiętając, że odpowiedzialność dyscyplinarna i karna są niezależne od siebie, nie sposób jednak nie zauważyć dysproporcji traktowania pracownika w ich ramach za to samo zachowanie.
Prokurator nie tylko zarzuca oskarżonemu popełnienie czynów zagrożonych karą 10 lat pozbawienia wolności, ale bez żadnej refleksji nad przedstawionymi już okoliczności, żąda surowych kar, za działanie, które w strukturze pokrzywdzonego skutkuje najłagodniejszą karą dyscyplinarną oraz konsekwencjami finansowymi, adekwatnymi to legalnego użycia pojazdu. Taką interpretację należy odnieść też do pozostałych czynów, bo trudno uznać, że pokrzywdzony z dniem 26 lutego 2013 roku zasadniczo zmienił swoje stanowisko w tym zakresie.
Przedstawione okoliczności czynów, w tym łączne wystąpienie: mniejszej wartości zaatakowanego dobra, minimalnej szkody wyrządzonej dobru prawnemu, sposobu zachowania się sprawcy niezasługującego na szczególne potępienie, taka też sytuacja motywacyjna, utrudniająca, ze względu na stanowisko przełożonego, podjęcie właściwej decyzji, przekonuje, że dopuścił się czynów, których społeczna szkodliwość jest znikoma. Bez wątpienia w ten sposób należy je odróżnić, do czego sprowadzają się cytowane orzeczenia, jako błahe od poważnych, które tylko powinny być przedmiotem rozpoznania sądów.
W związku z tym, sąd na podstawieart. 1 § 2 kkw zw. zart. 17 § 1 pkt 3 kpk, postępowanie w niniejszej sprawie umorzył, a o jego kosztach orzekł zgodnie zart. 626 § 1 kpk,art. 632 pkt 2 kpk. Podzielając bowiem wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 24 kwietnia 2008 roku, w sprawie II AKa 102/08, opubl. Biul. SAKa 2008, nr 3, poz. 18, czy też wyrok Sądy Okręgowego w Nowym Sączu z dnia 10 października 2013 roku, w sprawie II Ka 318/13, opubl. LEX nr 1716371, uznał zgodnie zart. 414 § 1 kpk, że we wskazanej sytuacji nie ma podstaw do uniewinnia oskarżonego.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie
date: '2016-12-13'
department_name: IV Wydział Karny
judges:
- Tomasz Banaś
legal_bases:
- art. 231 § 1 i 2 kk
- art. 17 § 1 pkt 3 kpk
recorder: sekr. sąd. Anna Komaniecka – Ptasznik
signature: IV K 1166/14
```