You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt X K 480/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 maja 2014 r.
Sąd Rejonowy dla Warszawy - Śródmieścia w Warszawie X Wydział Karny
w następującym składzie:
Przewodniczący:SSR Izabela Magdziarz
Protokolant: Agnieszka Krawiecka
Prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście: Edyta Łukiewicz
po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 14 marca 2013r., 26 kwietnia 2013r., 26 czerwca 2013r., 09 września 2013r., 07 października 2013r., 29 listopada 2013r., 22 maja 2014r. sprawy :
P. T.s.W.iE.z domuO.,ur. (...)wŻ.
oskarżonego o to, że:
w dniu 30 stycznia 2008r. wW., w celu uzyskania przezM. S. (1)kredytu hipotecznego, przedłożył w(...)Banku z siedzibą przyul. (...)poświadczający nieprawdę dokument dotyczący okoliczności prowadzenia przezM. S. (1)działalności gospodarczej w domu przyul. (...)wZ., w postaci protokołu wizytacji przedmiotowego domu, w którym zawarł nieprawdziwe informacje dotyczące przebiegu wizytacji,
to jest o czyn zart. 297 § 1 k.k.

o r z e k a :
I. oskarżonegoP. T.uniewinnia od popełnienia zarzucanego mu czynu;
II. na podstawieart. 632 pkt. 2 k.p.k.kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa.
Sygn. akt X K 480/11

UZASADNIENIE
Na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego i ujawnionego w toku rozprawy głównej ustalono następujący stan faktyczny:
W dniu 06 lutego 2008 roku,M. S. (1)złożył wBanku (...) S.AIII Oddział wW., wniosek o udzielenie kredytu odnawialnego w rachunku bieżącym w wysokości 500.000 złotych. Kredyt ten miał być przeznaczony na finansowanie bieżącej działalności gospodarczej prowadzonej od 01 sierpnia 2006 roku pod nazwą „S..S. M.”ul. (...),(...)-(...) Z.. We wniosku kredytowymM. S. (1)oświadczył także, że pod wskazaną firmą prowadzi działalność gospodarczą w zakresie usług budowlanych, budowy dróg i ulic, zaś głównymi odbiorcami opisanych usług są podmioty działające na rynku zamówień publicznych tj. Starostwo Powiatowe wT.,(...)oraz GminaS.. W/wymieniony oświadczył również m.in., że lokal własny i teren własny są miejscem prowadzenia powyższej działalności gospodarczej.
W złożonym wniosku o udzielenie kredytu odnawialnego,M. S. (1)jako siedzibę swojej firmy wskazałulicę (...),(...)-(...) Z., zaś stan techniczny pomieszczeń określił jako dobry.M. S. (1)pisemnie poświadczył także, że dom usytuowany wZ.stanowi jego własność. Wskazany adres widniał również w zaświadczeniu o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej i zaświadczeniu o nadaniu numeru identyfikacyjnego REGON, które to dokumenty zostały przedłożone do powyższego banku.
W rzeczywistości właścicielem wskazanej nieruchomości byłC. P., który nabył przedmiotową nieruchomość na podstawie umowy kupna-sprzedaży zawartej zM. S. (1)w dniu 10 listopada 2006 roku. Opisany fakt nie został jednakże ujawniony przezM. S. (1)we właściwych zaświadczeniach, ani też przekazany bankowi.
Powyższy wniosek o przyznanie kredytu ze stronyBanku (...) S.A.przyjmowałP. T., który był zatrudniony w opisanym banku na stanowisku Doradcy Klienta ds. Małych i Średnich Przedsiębiorstw. Na podstawie wniosku o udzielenie kredytu odnawialnego w rachunku bieżącym oraz dokumentów złożonych przezM. S. (1), analityk transakcyjny –B. R.i analityk weryfikujący –M. W., sporządziły tzw. „Propozycję kredytową dla decydenta/ decydentów” oraz „Prezentację wniosku kredytowego dla decydentów”, zawierającą między innymi opinię dotyczącą oceny ryzyka kredytowego i zabezpieczeń.
Pierwszy kontakt zM. S. (1)w sprawie udzielenia mu kredytu miał miejsce w dniu 16 stycznia 2008r. W dniu 29 stycznia 2008 roku,P. T.udał się do miejsca wskazanego jako siedziba firmyM. S. (1)tj. naulicę (...)wZ., celem przeprowadzenia wizytacji siedziby (miejsca rejestracji) działalności gospodarczej prowadzonej przezM. S. (1). Z przeprowadzonej wizytacjiP. T.sporządził następnie protokół, z którego wynikało, że dokonał obchodu terenu, sprawdził otoczenie klienta, zaś stan obiektu ocenił jako dobry. W protokole wizytacjiP. T.wskazał, że podczas wizytacji powyższego obiektu obecny był właściciel firmy -M. S. (1), w którego domu zarejestrowana jest prowadzona przez niego firma.P. T.zaznaczył, że nie dokonywano przeglądu przechowywanego w siedzibie klienta aktualnego, zupełnego odpisu z księgi wieczystej powyższej nieruchomości. Z protokołu wizytacji wynikało ponadto, że w trakcie wizytacji zostały omówione wstępne warunki kredytu w rachunku bieżącym, a klient omówił wstępnie listę przetargów, w których będzie startował oraz potencjalne kontrakty, przy czym została również omówiona struktura i poziom zatrudnienia oraz możliwości rozwoju firmy.P. T.wpisując do protokołu wizytacji opisane powyżej informacje opierał się na oświadczeniu ustnym przekazanym mu przezM. S. (1), w tym także w zakresie przysługującej mu własności nieruchomości położonej przyulicy (...)wZ..
Powyższy protokół z wizytacji został następnie w dniu 30 stycznia 2008 roku złożony wBanku (...)i zaakceptowany przezD.Banku (...). Protokół wizytacji był dokumentem formalnym i nie zawierał informacji o istotnym znaczeniu dla uzyskania przezM. S. (1)wnioskowanego kredytu. Zasadnicze znaczenie dla podjęcia pozytywnej decyzji w tym przedmiocie miały bowiem udokumentowane obroty notowane na rachunku bankowym należącym doM. S. (1), wynikające z prowadzonej działalności gospodarczej oraz zrealizowanych kontraktów, wyniki finansowe firmy oraz zabezpieczenia udzielone na potrzeby niniejszego kredytu.
W dniu 27 lutego 2008 roku,M. S. (1)zawarł zBankiem (...) S.AIII Oddział wW., przyulicy (...), umowę kredytu odnawialnego w rachunku bieżącym nr(...), w kwocie nie przekraczającej 500.000 złotych. Przy podpisaniu umowy Bank reprezentowałP. O.– Dyrektor Oddziału iP. T.. Tytułem zabezpieczenia spłaty wnioskowanego kredytuM. S. (1)ustanowił na rzecz powyższego Banku m.in. hipotekę kaucyjną do kwoty 750.000 złotych na nieruchomości lokalowej oznaczonej numerem 12, położonej przyulicy (...)wW., stanowiącej własność jego matkiK. S.. Zabezpieczeniem było także pełnomocnictwo do rachunku bieżącego kredytobiorcy, prowadzonym w III Oddziale Banku wW.i poręczenie instytucji(...) Sp. z o.o., w wysokości 50% kwoty kredytu. Nieruchomość położona przyul. (...)wZ., nie stanowiła zabezpieczenia kredytu.
Pismem z dnia 07 sierpnia 2008 roku,Bank (...) S.Awypowiedział powyższą umowę kredytową, wzywającM. S. (1)do spłaty całej kwoty kredytu wraz z odsetkami umownymi.
Prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa Mokotów postawiłM. S. (1)zarzut tego, że w dniu 27 lutego 2008 roku wW., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadziłK. S.do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego w spółdzielni mieszkaniowej położonego wW.przyul. (...)o wartości 350.000 złotych w ten sposób, że wprowadził ją w błąd co do zamiaru spłaty kredytu odnawialnego na rachunku bieżącym udzielonego na podstawie umowy nr(...)z dnia 27 lutego 2008 roku, dla którego zabezpieczenie stanowiła hipoteka kaucyjna na nieruchomości lokalowej położonej wW.przyulicy (...)stanowiąca własnośćK. S.tj. o czyn zart. 286 § 1 k.k.w zw. zart. 294 § 1 k.k.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie następujących dowodów: wyjaśnień oskarżonegoP. T.(k.276-279,660-666,768), zeznań świadkaM. W.(k. 237-241,674-680), zeznań świadkaB. R.(k. 141-145,384-385,687-690), zeznań świadkaC. G.(k. 479-484,691-692), zeznań świadkaR. R.(k. 208-209,732-734), zeznań świadkaP. O.(k. 203-205,735-736), zeznań świadkaC. P.(k. 213-215,764-765), zeznań świadkaJ. J. (1)(k. 765-768), zeznańK. S.(k. 10-14, odczytano k. 769),J. S.(k. 30-33,odczytano k. 769),M. S. (2)(k.43-45, odczytano k.769), zawiadomienia o przestępstwie (k. 3-7), dokumentacji bankowej (k. 49-125,157-162,258-265,470,781-923), wniosku (k. 18-22), kopii aktu notarialnego ( k. 219 – 233), protokołu wizytacji (k. 613-614), kopii faktury ( k. 253), oświadczenia (k. 17), potwierdzenia (k. 34), zaświadczenia (k. 35, 36-37, 216,970-971), odpisu zupełnego z księgi wieczystej (k. 180-192,375-381,517-523), informacji (k. 234,256-257, 470, 492-501, 658,969), protokołu oględzin (k. 503-504), protokołu wizytacji (k.613-614), zaświadczenia (k. 970-971).
OskarżonyP. T.na etapie postępowania przygotowawczego nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że wizytował dom przyulicy (...), został oprowadzony dookoła domu przezM. S. (1). Stwierdził, że nie weszli do domu, z tego co pamięta, weszli na teren posesji. Dodał, żeM. S. (1)nigdy nie przedstawiał mu dokumentów potwierdzających, że ten dom do niego należy – to wynikało z dokumentów rejestracji firmy. Analitycy nie wymagali, żeby klient przedstawił dokumenty potwierdzające własność. Oskarżony wskazał, że czasami jest tak, że wchodzi do domu, czasami jest tak, że obchodzi dookoła. W tej chwili nie pamięta, jak wyglądał ten dom, czy były tam jakieś maszyny. Nie pamięta, żeby ktoś się kręcił w okolicach tego domu. Nie pamięta, dlaczego nie wchodzili do domu. Wyjaśnił, że analitycy kredytowi wymagali księgi wieczystej mieszkania, które stanowiło przedmiot zabezpieczenia. Dodał, że z tego co kojarzy księgę wieczystą dostarczał klient. Stwierdził, że księga wieczysta jest to pewien dokument, który jest wymagany przez analityków kredytowych i o to go prosili. Podał, że księgę wieczystą można potem uzupełnić, ale na pewno przed podjęciem decyzji kredytowej. Stwierdził, że nie pamięta, czy widział księgę wieczystą. Nie wie, dlaczego w dokumentacji nie było księgi wieczystej. Zgodność dokumentacji z wymaganiami zawsze stwierdza analityk i to on podejmuje decyzję. Oskarżony wskazał, że po przekazaniu dokumentacji analitykowi, nie ma już do niej dostępu. Stwierdził, że jest współpraca pomiędzy nim, a analitykiem – jeśli trzeba coś uzupełnić, to on dzwoni do klienta. Oskarżony podał nadto, że za ten kredyt nie dostał prowizji, ponieważ pracuje na podstawie umowy o pracę. Oceny dokumentów dokonują analitycy – to oni decydują o uruchomieniu kredytu. Jeśli dokumenty są niekompletne, kredyt nie może zostać uruchomiony lub nie będzie pozytywnej decyzji o kredycie. Tryb udzielania kredytów jest określony procedurą udzielania kredytów; analitycy mają też metodykę udzielania kredytów, tam jest pokazane kto ocenia, kto decyduje o udzieleniu kredytu, kto uruchamia kredyt. Oskarżony wskazał ponadto, że jeśli analityk ma wątpliwości to zwraca się do niego o wyjaśnienie lub uzupełnienie. Doradcy w Oddziale mają możliwość wspólnie z dyrektorem udzielenia kredytu do 100 tys. zł. Jeśli kredyt ma przekroczyć tę kwotę, dokumenty są przekazywane doR. C. A. K.. Oskarżony podkreślił, że z dokumentów rejestrowych wynikało, że w tym domu jest zarejestrowana i prowadzona działalność gospodarcza, przy czymM. S. (1)zapewniał go, że to jest jego dom. Dodał, że jego obowiązkiem jest sprawdzić, czy dom faktycznie jest i czy zgadza się adres, nie ma jednak obowiązku sprawdzić, czy tam jest prowadzona działalność (k. 276-279).
W postępowaniu sądowymoskarżonyP. T.również nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mi czynu. Wyjaśnił, że w akcie oskarżenia zarzuca mu się chęć udzielenia kredytu, on wykonywał jednak tylko i wyłącznie swoje obowiązki służbowe. Wskazał, że dodatkowo zarzuca mu się chęć udzielenia kredytu hipotecznego. Kredyt hipoteczny nie jest rodzajem kredytu dla firmy, jest kredytem dla osoby fizycznej, na zakup domu, mieszkania, gdzie zabezpieczeniem jej nieruchomość. Dodał, że pracował najpierw wbanku (...)potem w(...), zaś po połączeniu obu banków - przez ponad 3 lata tj. w okresie od 15.01.07 r. do 28.02.10 r., pracował jako doradca, opiekun klienta. Do jego głównych obowiązków należały: kontakty z klientami, obsługa informacyjna, doradcza, przedstawianie oferty banku nowym i obecnym klientom, przekazywanie dokumentów klientów w wypadku gdyby złożyli wniosek do działu ryzyka. Wyjaśnił, że jego rola w całej procedurze kredytowej, od momentu złożenia wniosku przez klienta polegała na tym, że po otrzymaniu wniosku kredytowego z załącznikami i innymi dokumentami, które klient załączył do wniosku, przekazywał je do działu ryzyka. Następnie wniosek był przydzielany do konkretnego analityka. Analityk sprawdzał wniosek pod kątem kompletności dokumentów, jeżeli miał jakieś uwagi co do wniosku to prosił go, by skontaktował się z klientem, w celu uzyskania informacji i dokumentów. Jak tylko klient dostarczył te informacje i dokumenty, przekazywał je analitykowi, by mógł podjąć decyzję kredytową. Oskarżony wskazał, że jeżeli analityk nie miał do klienta żadnych próśb, ani by cokolwiek wyjaśniać, sprawdzał wyniki finansowe firmy, sprawdzał czy klient ma zdolność finansową do tego by móc spłacić potencjalny kredyt, o który występuje. Nadto stwierdził, że dodatkowo analityk zawsze sprawdza zabezpieczenia do danego kredytu i jeśli nie ma zastrzeżeń co do sytuacji finansowej i zabezpieczeń dotyczących klienta, podejmuje decyzję kredytową- negatywną lub pozytywną. Oskarżony wyjaśnił, że jeśli chodzi o panaS., znał go ok. 1,5 roku - była to znajomość czysto zawodowa, doradca banku-klient. Dodał, że panS.na początku stycznia 2008 r. zgłosił się z wnioskiem o kredyt w rachunku bieżącym na firmę, którą prowadził. Stwierdził, że kredyt w rachunku bieżącym jest to taki rodzaj kredytu, który jest udzielany firmie na podstawie obrotów na rachunku bieżącym firmy. Po złożeniu wniosku przezM. S. (1), złożył dokumenty, które od niego otrzymał do działu ryzyka, by móc procesować dalej wniosek. Wyjaśnił, że po przydzieleniu wniosku klienta do konkretnego analityka, analityk poprosił go o kilka wyjaśnień ze strony klienta. Po uzyskaniu informacji, o które analityk prosił, z powrotem przekazał uzyskane od klienta informacje do analityka, który też badał zdolność kredytową klienta. Analityk badał też zaproponowane przez klienta zabezpieczenia w formie hipotecznej i poręczenia spółki poręczeniowej. Analityk nie mając więcej pytań ani zastrzeżeń, podjął decyzję, w tym wypadku pozytywną dla klienta. Oskarżony wyjaśnił, że w trakcie procesowania wniosku przez analityka dokonał wizytacji oraz sporządził protokół z wizytacji miejsca rejestracjifirmy (...). Sam protokół był spisem oświadczeń panaS.. Dodał, że sama wizytacja wyglądała w ten sposób, że zgodnie z informacją zawartą w protokole, obeszli nieruchomość i w zasadzie stwierdził tylko, że dany adres istnieje - pod danym adresem jest budynek, który jak twierdził panS., jest jego własnością. Zgodnie z oświadczeniami klienta - takie informacje zawarł w protokole. Oskarżony wyjaśnił, że nie badał stanu prawnego nieruchomości, bo nie było takiego wymogu ze strony analityka i nieruchomość nie stanowiła proponowanego zabezpieczenia do wnioskowanego kredytu przezM. S. (1). Dodał nadto, że w trakcie analizy wniosku zbierane są i dostarczane przez klienta do banku dokumenty różnej ważności takie jak np. dokumenty rejestrowe firmy czy oświadczenia klienta. Jednak najważniejsze z punktu widzenia banku są dokumenty finansowe firmy i proponowane zabezpieczenia. Głównie na tych dokumentach opiera się analityk i bank, analizując wniosek i podejmując decyzję. Oskarżony stwierdził, że w związku z powyższym uznaje oskarżenie za bezpodstawne, bo w protokole z wizytacji umieścił rzetelne informacje, uzyskane od klienta jako oświadczenie. Dodatkowo bank i analityk dobrze wiedzieli, że klient nie prowadzi w miejscu rejestracji firmy żadnej fizycznej działalności, gdyż ze względu na specyfikę prac jakie firma wykonywała i usług jakie świadczyła oraz branżę w jakiej działała - czyli roboty i prace budowlane np. budowa dróg, układanie kostki, przebudowa skrzyżowań - wykonywała swoje prace w różnych miejscach w Polsce. Oskarżony wyjaśnił, że zgodnie z informacją zawartą w protokole wizytacji, nie badał stanu prawnego nieruchomości. Sam protokół przy podejmowaniu decyzji, z punktu widzenia banku był elementem nie istotnym. Bank podejmując decyzję przy większych kwotach kredytu stara się weryfikować oświadczenia klienta. W tym wypadku nie weryfikował tych oświadczeń i należy uznać, że był to element mało istotny dla sprawy.P. T.stwierdził, że jego były pracodawca, czylibank (...), nigdy nie wysuwał w stosunku do niego żadnych skarg, zażaleń w związku z procesem kredytowym przy wniosku panaS.. Wręcz odwrotnie, odchodząc z pracy uzyskał list referencyjny - bardzo pozytywny, doceniający jego pracę i kompetencje. Dodał, żefirma (...)została tam zarejestrowana zgodnie z dokumentami rejestrowymi, jakie klient przedłożył, a fizycznie poszczególne umowy, kontrakty, klient wykonywał w różnych miejscach w kraju. Wskazał, że nie było w trakcie wizytacji rozmowy z panemS.na temat tego, gdzie znajduje się biuro firmy. Klient złożył dokumenty rejestrowe firmy, potwierdził ich aktualność i analityk nie prosił o żadne, dodatkowe wyjaśnienia dotyczące tej kwestii. Stwierdził, że dostarczył informacje i dokumenty od klienta, o jakie w trakcie analizy prosi analityk. Sam protokół wizytacji jest formalnością zapisaną w procedurze banku. Przeprowadzenie tej wizytacji zlecił analityk, jeśli dobrze pamięta była toM. W.. Zgodnie z informacją zawartą w protokole, nie badał stanu prawnego nieruchomości. Protokół z wizytacji jest dokumentem mało istotnym, w tym wypadku potwierdzał istnienie adresu. Dodatkowo bank miał świadomość, że klient nie prowadzi tam żadnej działalności fizycznej. Oskarżony w dalszym ciągu wyjaśnił, żeM. S. (1)jakieś 6 miesięcy przed złożeniem wniosku o ten kredyt, złożył wniosek o bardzo podobny kredyt obrotowy i wtedy analityk nie chciał nawet protokołu z wizytacji. Kredyt został przyznany, a klient z tego nie skorzystał. Analityk miał świadomość faktu, że klient prowadzi działalność w całym kraju, w różnych miejscach. Weryfikacja dokumentów i ich aktualności należy do analityka. Podał, że klient kilka miesięcy po udzieleniu kredytu do niniejszej sprawy, złożył wniosek o dwie gwarancje bankowe. Uzyskał pozytywną decyzję analityków i w przypadku tych gwarancji analitycy nie chcieli żadnej notatki z wizytacji, protokołu z miejsca rejestracji firmy. To analityk podejmował decyzję i mógł prosić o różne dokumenty klienta, jakie uznał za słuszne i potrzebne do podjęcia decyzji. Analityk nigdy nie prosił o dostarczenie chociażby odpisu z księgi wieczystej potwierdzającej stan prawny danej nieruchomości uznając to za element mało istotny. Oskarżony wyjaśnił, że analityk poprosił go o sporządzenie notatki z wizytacji miejsca rejestracji firmy i potwierdzenia, że adres istnieje. Mogła to być tylko formalność, by dokument był w dokumentacji tym bardziej, że analityk nie miał żadnych pytań, próśb wynikających z informacji zawartych w tym protokole. Dodał, że analityk jest w posiadaniu dokumentów związanych z rejestracją firmy. Wszystkie dokumenty, które dostawał od klienta, przekazywał do działu ryzyka, a następnie trafiały one do analityka, który dalej zajmuje się sprawą i ewentualnie prosi o wyjaśnienia. Oskarżony wskazał, że przy poprzednim kredycie, który był ok. 6 miesięcy wcześniej, klient złożył wniosek plus wszystkie wymagane dokumenty finansowe, rejestrowe i dotyczące proponowanego zabezpieczenia. W przypadku kredytu hipotecznego, też były dokumenty, dotyczące rejestracji firmy. Dodatkowo w załączniku do wniosku, klient wpisywał te dane i potwierdzał podpisem.
Oskarżony wyjaśnił ponadto, że współpraca banku z firmą zewnętrzną poręczającą polega na tym, że bank w imieniu klienta składa wniosek o poręczenie przez firmę zewnętrzną kredytu, który miałby udzielić bank. Firma poręczająca, która jest firmą działającą niezależnie od banku i nie powiązaną z bankiem, prowadzi swoją wewnętrzną analizę. Czasami prosi klienta o dostarczenie wyjaśnień lub dokumentów i podejmuje oddzielną, niezależną od banku decyzję - albo poręczyć kredyt albo nie. Dodał, że firma poręczeniowa nie zawsze dawała pozytywną decyzję. Nie musiała informować banku o przyczynie odmowy poręczenia. Wskazał, że w przypadku panaS.decyzja firmy poręczającej była pozytywna. Stwierdził nadto, że klient przedstawia umowy i kontrakty, które podpisał oraz te, które już realizuje. Środki z wykonywanych prac, które klient w międzyczasie fakturuje, wpływały na rachunek klienta w(...). Podkreślił, że to jest jeden ze sposobów weryfikacji, że klient faktycznie wykonuje działalność. Analitycy sprawdzali m.in. poziom obrotów na rachunku klienta. Wyjaśnił, że w trakcie analizy tego poprzedniego wniosku, wykonał wizytację miejsca fizycznie prowadzonej działalności panaS.i jego firma kładła kostkę na drogach, na jednej z(...)gmin. Jeśli dobrze pamięta, była to gminaL.lub jej okolice. Nadto, z tego co pamięta, panS.starał się pracować z jednostkami samorządu terytorialnego typu miasta, gminy, startować do przetargów, które te jednostki ogłaszały na poszczególne prace; uważał te jednostki za pewnych i bezpiecznych płatników. Stwierdził, że dla banku ma znaczenie jakich klientów ma kredytobiorca. Informacja o zrealizowanych kontraktach dla poszczególnych podmiotów, pozytywna informacja, jest dla banku informacją istotną. Bank odbiera jednostki samorządu terytorialnego jako pewnych i dobrych płatników. Dodał, że bank mógł udzielić kredytuM. S. (1)bez protokołu wizytacji, potwierdzić to może fakt, że przy poprzednim wniosku kredytowym decyzję taką podjął bez protokołu oraz udzielając gwarancji w kolejnych miesiącach. Podkreślił, że protokół wizytacji nie zawierał żadnych istotnych okoliczności z punktu widzenia decyzji kredytowej - jak chociażby dokumenty finansowe i proponowane zabezpieczenia. Wyjaśnił też, że w protokole wizytacji bardzo jasno jest zaznaczone, że nie badał stanu prawnego nieruchomości. Informacje zawarte w protokole, dotyczące własności budynku, są oświadczeniemM. S. (1). Oskarżony wskazał, że klient wpisuje w załączniku do wniosku kontrakty, które realizuje albo które podpisał. Jeśli nie dostarczył takich umów, kontraktów a analityk nie poprosił o dostarczenie - widać uznał, że nie są istotne z punktu widzenia analityka do podjęcia decyzji. Dodał, że przy poprzednim kredycie takie dokumenty na pewno były złożone. Po okazaniu oskarżonemu protokołu wizytacji, znajdującego się na k.158 akt, oskarżony wyjaśnił, że jeżeli chodzi o rubrykę „przyczyna i cel wizytacji’’ pierwsza rubryka była standardowo wpisywana w samym wzorze notatki; on nic tu nie wypełniał. Tak samo jak ekspozycja klienta. Wyjaśnił, że jeżeli chodzi o zapis „stopień obarczenia przedsięwzięcia ryzkiem kredytowym”, to była ocena analityka w trakcie weryfikacji wniosku. Wskazał, że na okazanym protokole wpisał dane z pkt. 1,2,3,6,7, a z pkt. 8 wpisał rubrykę, w której jest wpisane „rodzaj podpisanej umowy: krótkoterminowa’’ i „sposób kredytowania: karencja w spłacie’’. Dodał, że krótkoterminowa wynikała z tego, że rodzaj kredytu, o który klient wnioskował to był kredyt na maksymalnie 12 miesięcy. Jeśli chodzi o karencję w spłacie to jest to rodzaj kredytu, w którym kapitał kredytu jest spłacany na koniec okresu kredytowania lub bank przedłuża okres o kolejne 12 miesięcy. Wskazał, że te dane spisywał w oparciu o wniosek o kredyt; wypełnił rubrykę „dokonanie obchodu terenu” i „sprawdzenie otoczenia klienta”. Później był pkt. 10 - „dokonano przeglądu przechowywanego w siedzibie klienta aktualnego, zupełnego odpisu z księgi wieczystej”. Oskarżony nadmienił, że nie dokonywał takiego przeglądu. Dodał, że wypełnił też rubrykę z pkt. 11 protokołu - inne ustalenia. Tu jest informacja o tym, o czym rozmawiali z klientem w trakcie wizytacji. „Firma zarejestrowana jest w domu należącym do panaM. S. (1)” - to było stwierdzenie klienta. Wskazał, że wstępnie rozmawiali też o tym do jakich przetargów klient chciałby startować. Jeżeli chodzi o miejsce przeprowadzenia wizytacji była to prośba analityka, adres był ustalony na podstawie dokumentów rejestrowych, które klient dostarczył do banku i potwierdził ich aktualność. Analityk poprosił o protokół wizytacji z miejsca rejestracji firmy. W odniesieniu do zapisu „sprawdzenie otoczenia klienta’’, oskarżony wskazał, że jest to dla niego ciężkie do wyjaśnienia. Chodziło o sprawdzenie czy adres w ogóle jest, istnieje. Jeśli chodzi o stwierdzenie „stopień obarczenia przedsięwzięcia ryzykiem kredytowym’’ to tej oceny dokonuje analityk. Skutkiem wizytacji, którą przeprowadził było to, że analityk skompletował jeden z dokumentów wymaganych przez procedurę bankową. Dodał, że potwierdził, że dany adres istnieje i że pod danym adresem jest budynek, którego właścicielem - zgodnie z oświadczeniemS.- byłS.. Nie może stwierdzić i nie stwierdził w notatce, żeS.jest właścicielem nieruchomości, bo nie sprawdzał stanu prawnego nieruchomości - było tylko oświadczenieS.. Dodał, że analityk też nie prosił o dostarczenie jakiegokolwiek dokumentu, potwierdzającego stan prawny nieruchomości. Wskazał, że w momencie wizytacji nie analizował wniosku kredytowego klienta, bo to jest praca analityka. Dodatkowo klient uzyskał przy poprzednim kredycie pozytywną decyzję kredytową, ale nie podpisał umowy i nie skorzystał z kredytu. Stwierdził, że zdarzały się wcześniej sytuacje, że sporządzał protokoły z wizytacji - jeżeli pojawiały się jakieś zastrzeżenia, to pojawiały się w protokole, ale musiały to być jakieś istotne przesłanki np. nie było budynku, adresu (k. 660-666).
Na rozprawie sądowej w dniu 07 października 2013r. oskarżony uzupełniająco wyjaśnił, że sporządzając protokół wizytacji, opierał się na dokumentach rejestrowych firmy – zaświadczeniu o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej, Regon. Wskazał nadto, że zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej było załączone do wnioskuM. S.. Bez kompletu dokumentów rejestrowych analitycy nie podjęliby żadnej decyzji. Dodatkowo, klient potwierdzał adres swoimi podpisami pod wnioskiem o kredyt i załącznikami (k. 768).
Sąd zważył, co następuje.
Analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego, jak też spostrzeżenia dokonane podczas bezpośredniego przesłuchania oskarżonego oraz wszystkich świadków na rozprawie wespół z całością dokumentacji bankowej znajdującej się w aktach przedmiotowej sprawy, doprowadziły Sąd do przekonania, że oskarżonegoP. T.należało uniewinnić od postawionego mu zarzutu tj. występku zart. 297 § 1 k.k.Zaznaczyć bowiem w tym miejscu należy, iż z całokształtu zgromadzonego w przedmiotowej sprawie materiału dowodowego wynika klarownie, że w zachowaniu oskarżonegoP. T.brak było ustawowych znamion czynu zabronionego stypizowanego wart. 297 § 1 k.k., o czym szczegółowo w dalszej części rozważań.
W ocenie Sądu, wyjaśnie­nia oskarżonego konfrontowane z innymi zgromadzo­nymi w sprawie dowodami, w szczególności z zeznaniami pracownikówBanku (...) S.A– tj. świadkówM. W.(k. 238-241,674-680),B. R.(k.141-145, 384-385,687-690),C. G.(k. 479-484,691-692),P. O.(k. 204-205,735-736) iJ. J. (1)(k. 765-768), zasługiwały na uznanie ich za wiarygodne. Są one logiczne, spójne, konsekwentne, szczere i korespondujące z pozostałymi, wiarygodnymi dowodami zgromadzonymi w niniejszej sprawie. Należy zaznaczyć, że oskarżony w swoich wyjaśnieniach – złożonych zarówno na etapie postępowania przygotowawczego, jak i na rozprawie - nie kwestionował faktu sporządzenia w dniu 29 stycznia 2008 roku, protokołu z wizytacji nieruchomości położonej wZ.przyulicy (...). Oskarżony twierdził nadto, że powyższy protokół z wizytacji sporządził zgodnie z informacjami przekazanymi mu przez kredytobiorcę -M. S. (1). Zaprzeczył, by wpisał nieprawdziwe informacje dotyczące przebiegu wizytacji. Dodał, że wskazany adres widniał jako siedziba prowadzonej działalności gospodarczej przezM. S. (1)w zaświadczeniu o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej oraz zaświadczeniu o nadaniu numeru REGON- dokumentach dołączonych do wniosku kredytowego.P. T.konsekwentnie również utrzymywał, że opisany powyżej dokument nie miał istotnego znaczenia dla uzyskania przezM. S. (1)wnioskowanego kredytu, a nadto nie zawierał informacji nieprawdziwych. Wyjaśnienia oskarżonego, odnośnie rzetelnego sporządzenia w dniu 29 stycznia 2008 roku protokołu z wizytacji tj. w oparciu o informacje przekazane mu przezM. S. (1)oraz nieistotności tego dokumentu dla podjęcia przez bank pozytywnej decyzji kredytowej – są prawdziwe, albowiem znajdują one potwierdzenie w wiarygodnych zeznaniach świadkówM. W.,B. R.,C. G.,P. O.iJ. J. (1), o czym szczegółowo poniżej.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do kwestii związanej z własnością nieruchomości położonej przyulicy (...)wZ.wskazać należy, że jak wynika ze zgromadzonych w sprawie dowodów,M. S. (1)sprzedał wprawdzie powyższą nieruchomość w 2006 rokuC. P.( zatem nie był już jej właścicielem w dniu przeprowadzenia wizytacji), niemniej nadal posługiwał się wskazanym adresem domu w ewidencji działalności gospodarczej oraz innych ewidencjach i rejestrach. Okoliczności te wynikają wprost z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, a także zeznań świadkaC. P., który nabył powyższą nieruchomość, lecz jak wynika z jego zeznań - dom po zakupie nie był przez niego używany i zamieszkiwany. Należy przy tym stwierdzić, iż dopiero w toku postępowania przygotowawczego ustalono, że powyższa nieruchomość w dacie wizytacji nie należała doM. S. (1). W świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego, faktu, żeC. P.nie wprowadził się do nieruchomości i nie zamieszkał w niej,M. S. (1)w dniu 29 stycznia 2008 roku mógł okazaćP. T.dom przyulicy (...)wZ.i wskazać go jako swoją własność, nie wzbudzając żadnych podejrzeń zważywszy, iż w toku procedury związanej z przyznaniem kredytu,R. C. A. K.nie domagało się odM. S. (1)przedstawienia księgi wieczystej powyższej nieruchomości, gdyż nie stanowiła ona zabezpieczenia kredytu. Ponadto analitycy kredytowi nie mieli też zastrzeżeń do samej treści protokołu wizytacji. Nadto, jak wynika z zapisów w protokole wizytacji nieruchomości, oskarżonyP. T.zaznaczył w nim, że nie dokonywał sprawdzenia stanu prawnego ( księgi wieczystej) wizytowanej nieruchomości i opierał się w tym zakresie na ustnym zapewnieniu przebywającego wówczas na nieruchomościM. S. (1). Podkreślenia wymaga, iż opisana nieruchomość nie stanowiła zabezpieczenia kredytu, o który ubiegał sięM. S. (1), co przesądzało o tym, iż bank nie weryfikował stanu prawnego tej nieruchomości. OskarżonyP. T.nie miał więc obowiązku sprawdzenia stanu prawnego nieruchomości, co potwierdził w swoich zeznaniach świadekP. O.(k. 204). Podkreślić przy tym należy, iżBank (...) S.Adysponował informacjami w zakresie charakteru prowadzonej przezM. S. (1)działalności gospodarczej – usługi budowlane, które wykonywane były w miejscach wskazanych przez poszczególnych kontrahentów a nie w miejscu rejestracji firmy. Bank dysponował przy tym zdjęciami z miejsc działalności faktycznie wykonywanej, co potwierdził świadekB. R.(k. 145,385).Tym samym, nieruchomość położona przyulicy (...)wZ.stanowić miała li tylko miejsce siedziby ( rejestracji ) usługowej działalności gospodarczej prowadzonej przezM. S., który to adres wskazany był – jak już zaznaczono powyżej- w zaświadczeniu o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej posiadanym przez Bank. Nie było to jednak miejsce faktycznie wykonywanych prac przezM. S. (1). W świetle powyżej omówionych okoliczności, a zawłaszcza faktu, że sporządzając protokół wizytacjiP. T.opierał się na ustnym oświadczeniuM. S. (1), zdaniem Sądu, nie sposób przyjąć, aby oskarżony w protokole wizytacji nieruchomości przyulicy (...)wZ., poświadczył nieprawdę odnośnie prowadzenia przezM. S. (1)działalności gospodarczej w powyższym miejscu.
Na podawany przez oskarżonegoP. T.fakt, iż sporządzony przez niego w dniu 29 stycznia 2008 roku protokół z wizytacji nieruchomości położonej przyulicy (...)wZ., nie stanowił istotnego dokumentu z punktu widzenia uzyskania przezM. S. (1)wnioskowanego przezeń kredytu, wskazują ponadto zeznania świadkówM. W.,B. R.,C. G.,P. O.iJ. J. (1), które są zgodne z wyjaśnieniami oskarżonegoP. T.w omawianym zakresie. I tak, z zeznań świadkaM. W.– analityka kredytowego powyższego banku, który oceniał zdolność kredytowąM. S. (1)wynika, że sporządzony przez oskarżonego protokół z wizytacji miał tylko potwierdzać, że doradca klienta spotkał się z nim w jego siedzibie. Świadek wskazała, że w jej ocenie, protokół wizytacji nieruchomości jest dokumentem mniej istotnym niż np. odpis z księgi wieczystej nieruchomości zabezpieczonej hipoteką, nadto nie znajduje się on w grupie najważniejszych dokumentów potrzebnych do udzielenia kredytu (k. 678). Analiza zeznań świadkaM. W.wskazuje ponadto, że w przypadku kredytuM. S. (1), istotnym dokumentem był dokument, który dotyczył zabezpieczenia kredytu, jak również dokumenty niezbędne dla oceny zdolności kredytowej klienta, przede wszystkim sprawozdania finansowe (k. 679-680). Zeznania świadkaM. W.korespondują w zaakcentowanym zakresie z zeznaniami świadkaB. R.– pełniącej w dacie zarzutu również funkcję analityka kredytowegoBanku (...) S.A.Świadek zaznaczyła bowiem, że wspólnie zM. W.podejmowała decyzję o przyznaniuM. S. (1)kredytu, zaś rolą doradcy kredytowego tj. oskarżonegoP. T., który nie był osobą decyzyjną w tym przedmiocie, było skompletowanie wszelkich dokumentów. Analiza zeznań świadkaB. R.wprost wskazuje, że wizytacja nieruchomości jest przeprowadzana przez doradcę kredytowego w celu stwierdzenia, czy klient prowadzi działalność gospodarczą i czy istnieje jego firma, przy czym do podjęcia decyzji o przyznaniu kredytu protokół z wizytacji ma niewielkie znaczenie. Świadek w dalszym ciągu wprost stwierdziła, że protokół z wizytacji sporządzony przez oskarżonego, nie miał istotnego znaczenia przy podjęciu pozytywnej decyzji o udzieleniu kredytuM. S. (1)(k. 688). Nie miał wpływu na podjecie decyzji o przyznaniu kredytu ( k. 689). Dodała, że dla banku najistotniejsze było to, że na rachunkuM. S. (1)były środki pieniężne, pozyskiwane z prowadzonej przez niego od sierpnia 2006 roku działalności gospodarczej. Znamienne na powyższym tle było stwierdzenie świadka „ o podjęciu decyzji o udzieleniu kredytuS.decydowało to, że realizował, miał podpisane kontrakty z jednostkami samorządu, realizował prace, były wpływy na rachunek” (…) w tym protokole nie ma niczego istotnego dla mnie jako analityka, jeśli chodzi o podjęcie decyzji o udzieleniu kredytu panuS.” (k. 689). Nadto z zeznań świadka wynika, że także kwestia wizytowanej nieruchomości nie miała żadnego znaczenia dla uzyskania przezM. S.kredytu, albowiem nie stanowiła ona zabezpieczenia kredytu, nadto bank nie weryfikował stanu prawnego opisanej nieruchomości (k. 690).
Zeznania świadkówM. W.iB. R., odnośnie charakteru protokołu z wizytacji w kontekście jego istotności dla uzyskania przezM. S.kredytu, korespondują z zeznaniami świadkaC. G.. Znamienny na tym tle jest fragment zeznań świadkaC. G.„moim zdaniem w przypadku wizytacji siedziby u panaM. S. (1), który nie prowadził działalności operacyjnej w miejscu, gdzie miał siedzibę, nie miało to znaczenia dla podjęcia decyzji kredytowej” (k. 481) (…) „w kontekście sytuacji panaS., moim zdaniem taka wizytacja była bezprzedmiotowa i nie miała wpływu na decyzję” (k.482). W toku rozprawy świadekC. G.zeznawał konsekwentnie, że protokół z wizytacji siedziby działalności gospodarczej klienta, nie powinien mieć znaczenia dla decyzji o przyznaniu kredytu (k. 691). Także zeznania świadkaP. O.korelują z omówionymi powyżej zeznaniami i wskazują, że sporządzony przez oskarżonego protokół z wizytacji nieruchomości, stanowiącej jedynie siedzibę firmy (nie zaś miejsce faktycznie prowadzonej działalności gospodarczej) stanowił - w kontekście udzielenia kredytuM. S. (1)– dokument czysto informacyjny; dokument ten potwierdzał tylko istnienie przedsiębiorcy. Jak wynika z zeznań tego świadka, podstawą udzielenia kredytu stanowi przede wszystkim zdolność finansowa danego klienta, wynikająca z przedłożonej dokumentacji finansowej. Według świadkaP. O., protokół wizytacji nieruchomości jest mało istotny dla udzielenia kredytu, zaś załączenie omawianego dokumentu wynika z procedur wskazanych w regulaminie banku (k.735).
Z zeznaniami świadkówM. W.iB. R.korespondują także zeznania świadkaJ. J. (1), który wskazał, że protokół z wizytacji nieruchomości, sporządzony przez oskarżonegoP. T., nie miał istotnego znaczenia dla przyznaniaM. S. (1)wnioskowanego kredytu. Świadek ten zaznaczył nadto, że powyższy protokół potwierdzał jedynie, że w danym dniu odbył się kontakt z klientem; wskazany dokument byłby istotny dla decyzji o udzieleniu kredytu tylko wtedy, gdyby okazało się, że działalność gospodarcza nie jest w ogóle prowadzona, a na spotkaniu nie byłoby klienta, z którym umówił się doradca kredytowy. Taka sytuacja jednak nie miała miejsca, gdyżP. T.spotkał się i przeprowadził rozmowę z kredytobiorcą. Nadto,M. S. (1)faktycznie prowadził wówczas działalność gospodarczą tylko, z uwagi na charakter świadczonych usług, w różnych miejscach w Polsce, o czym przedstawiciele Banku a zwłaszcza analitycy kredytowi wiedzieli. W świetle zeznań świadkaJ. J. (1), protokół z wizytacji nieruchomości w kontekście niniejszej sprawy, należało poczytać jedynie jako odnotowanie kontaktu z klientem (k. 766-767).
Stwierdzić więc należy, że w realiach niniejszej sprawy, jak wynikało z protokołu wizytacji –M. S. (1)pojawił się na spotkaniu z oskarżonym, któremu przekazał informację, że nieruchomość położona przyulicy (...)wZ., stanowi jego własność. Dodać należy, iż wskazana nieruchomość w świetle przedłożonych przezM. S. (1)w banku dokumentów, stanowiła siedzibę rejestrową prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, przy czym przedstawiciele banku, w tym analitycy, mieli pełną świadomość faktu, że miejsce faktycznie wykonywanej działalności firmy, znajduje się na terenie całego kraju. Tym samym, zdaniem Sądu, brak jest jakichkolwiek podstaw do uznania, że oskarżonyP. T.poświadczył w omawianym protokole wizytacji nieprawdę i zawarł w nim nieprawdziwe informacje odnośnie przeprowadzonej wizytacji. Z zeznań świadkaJ. J. (1), które są zbieżnie z omówionymi powyżej źródłami osobowymi wynika ponadto, że w przypadku gdy wizytowana nieruchomość nie stanowi zabezpieczenia kredytu, bank nie ma obowiązku uzyskiwania wypisu z księgi wieczystej, celem sprawdzenia stanu prawnego tej nieruchomości (k.767). Analiza zeznań świadka wskazuje, że zasadnicze znaczenie dla udzielenia kredytu ma fakt, że przedsiębiorca współpracuje z jednostkami samorządu terytorialnego, które są postrzegane jako podmiot wiarygodny i wypłacalny, co miało miejsce w odniesieniu do kontraktówM. S.zawartych w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, w zakresie usług budowlanych.
W świetle wyjaśnień oskarżonego oraz korespondujących z nimi zeznań świadków - pracownikówBanku (...) S.Astwierdzić bezspornie należy, że sporządzony przezP. T.w dniu 29 stycznia 2008 roku dokument w postaci protokołu z wizytacji nieruchomości, która to nieruchomość według oświadczeniaM. S. (1)złożonego oskarżonemu- doradcy kredytowemu, miała stanowić jego własność – nie zawierał okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania kredytu. Nie sposób także przyjąć, w świetle okoliczności faktycznych sprawy, aby oskarżony świadomie i celowo wpisał do powyższego protokołu nieprawdziwe informacje, dotyczące przebiegu przeprowadzonej w powyższym dniu wizytacji nieruchomości.
Wobec powyższego, Sąd doszedł do przekonania, że zachowanie oskarżonego nie wyczerpywało ustawowych znamion występku stypizowanego wart. 297 § 1 k.k.Kwestia ta będzie jeszcze przedmiotem dalszych rozważań w poniższej części uzasadnienia.
W odniesieniu do zeznańświadkaM. W.(k. 238-241,674-680) należy stwierdzić, iż zeznania wskazanego świadka są wiarygodne, albowiem są one szczegółowe, wyczerpujące i korespondują z pozostałą częścią wiarygodnego materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie tj. z wiarygodnymi wyjaśnieniami oskarżonegoP. T., zeznaniami świadkówB. R.,C. G.,P. O.iJ. J. (1), a także dokumentacją bankową znajdującą się w aktach sprawy. Na przymiot wiarygodności i mocy dowodowej zasługują także zeznania pozostałych pracownikówBanku (...) S.A– świadkówB. R.(k. 141-145,384-385,687-690),C. G.(k. 479-484, k. 691-692),P. O.(k.204-205,735-736) iJ. J. (1)(k. 765-768). Opisane zeznania korespondują nie tylko ze sobą wzajemnie, ale także z wyjaśnieniami oskarżonego i znajdują potwierdzenie w dokumentacji bankowej znajdującej się w aktach niniejszej sprawy. Podkreślić należy, iż analiza zeznań wszystkich powyżej wskazanych świadków jednoznacznie wskazuje, że przedstawiony przez oskarżonego w dniu 30 stycznia 2008 rokuBankowi (...), III Oddział wW., dokument w postaci protokołu wizytacji nieruchomości przyulicy (...)wZ., nie zawierał informacji o istotnym znaczeniu dla uzyskania przezM. S. (1)kredytu.
W odniesieniu do zeznańświadkaB. R.stwierdzić dodatkowo należy, iż świadek wskazała, żeM. S. (1)złożył wBanku (...) S.Ałącznie dwa wnioski kredytowe; wcześniej złożył on wniosek o kredyt obrotowy, gdzie zabezpieczeniem miała być m.in. hipoteka kaucyjna. Świadek stwierdziła, że w przedmiocie oceny wiarygodności klienta, można się było posiłkować dokumentami zgromadzonymi podczas sporządzania poprzedniego wniosku kredytowego (k. 141). Z zeznań tego świadka – analityka kredytowego, który oceniał zdolność kredytowąM. S. (1)wynika, że w/wymieniony był współfinansowany z funduszy unijnych, zaś drugą stroną umów były jednostki samorządu terytorialnego, co pozytywnie rokowało na przyszłość i zwiększało jego zdolność kredytową. Świadek zeznała nadto, że środki obrotowe na rachunkuM. S. (1)były wysokie, co było czynnikiem istotnym przy podjęciu pozytywnej decyzji o przyznaniu kredytu gotówkowego we wnioskowanej kwocie. Potwierdziła, że w przypadku wpisania we wniosku nieruchomości, nie stanowiącej jednakże zabezpieczenia hipotecznego, nie był wymagany wpis do księgi wieczystej odnośnie tej nieruchomości.
Jeśli chodzi o zeznaniaświadkaP. O.stwierdzić należy, iż świadek potwierdził jaką dokumentację przygotowuje doradca klienta tj. notatkę z miejsca prowadzenia działalności, wstępną propozycję kredytową, obejmującą warunki transakcji oraz propozycje zabezpieczeń, które oferuje klient. Z zeznań świadka wynika ponadto, że obowiązkiem doradcy kredytowego nie jest ustalanie tytułu prawnego klienta do okazywanej w toku wizytacji nieruchomości, jeśli nie stanowi ona faktycznego zabezpieczenia kredytu, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Świadek potwierdził, że decyzję w przedmiocie udzielenia kredytu podejmujeR. C. A. K.Banku(...)S.A.
Tożsame okoliczności wynikają także z zeznań świadkówC. G.iJ. J. (1),którzy potwierdzili okoliczności związane z procedurą uruchomienia kredytu przezBank (...) S.A, okoliczności wpływające na podjęcie przez bank pozytywnej decyzji o przyznaniu kredytu, a także charakteru dokumentu w postaci protokołu wizytacji nieruchomości w kontekście jego wpływu na podjęcie pozytywnej decyzji o przyznaniuM. S. (1)kredytu. W tym zakresie świadkowie wskazali, że powyższy protokół z wizytacji nie stanowił podstawy do podjęcia przez(...) S.Adecyzji o przyznaniuM. S. (1)wnioskowanego kredytu.
Jak już powyżej zaznaczono, zeznania świadkówM. W.,B. R.,C. G.,P. O.iJ. J. (1)są szczegółowe, logiczne, konsekwentne i korespondują ze sobą wzajemnie oraz z wyjaśnieniami oskarżonego, a także pozostałą dokumentacją bankową. Z tych względów, Sąd uznał, że opisane zeznania stanowią wiarygodne i rzetelne dowody w niniejszej sprawie.
W odniesieniu do zeznańświadkaC. P.(k. 214,764-765) wskazać należy, iż zeznania te są wiarygodne. Są one spójne, logiczne i konsekwentne a także znajdują potwierdzenie w materiale dowodowym sprawy. Świadek wskazał bowiem, że nabył w 2006 roku odM. S. (1)nieruchomość położoną przyulicy (...)wZ., na której nie zamieszkiwał i nie użytkował jej w pierwszych latach po dokonanym zakupie. Powyższe zeznania świadka potwierdza załączona do akt sprawy umowa kupna - sprzedaży powyższej nieruchomości ( k. 219 – 233). Sąd nie znalazł żadnych podstaw, aby kwestionować wiarygodność zeznań tego świadka.
Odnosząc się do zeznań świadkaR. R.(k. 209,732-734) – pracownika(...) sp. z o.o.– instytucji poręczającej kredyt zaciągnięty przezM. S. (1), należy zaznaczyć, iż świadek ten potwierdził istnienie współpracy pomiędzyspółką (...) Sp. z o.o.aBankiem (...) S.A.Spółka poręczyła kredyt udzielony przez ten bankM. S. (1). Z zeznań świadka wynikało, że ważnym czynnikiem współdecydującym o udzieleniu poręczeniaM. S. (1)było wskazanie przez niego wśród składników majątkowych - domu podW.w atrakcyjnej lokalizacji –Z.kołoP.. Świadek przyznał przy tym, że w chwili udzielenia kredytu, rzeczona nieruchomość nie stanowiła własności kredytobiorcy a bank nie zweryfikował przedstawionego w tym zakresie oświadczeniaM. S. (1). Podczas przesłuchania przed Sądem i po okazaniu protokołu wizytacji, świadekR. R.wskazał, że jest to standardowy dokument banku. Jest on na tyle istotny, że potwierdza stan majątkowy klienta bo wizytacja odbywa się w siedzibie spółki. Świadek podał też, że nie potrafi powiedzieć na podstawie jakiego dokumentu(...) Sp. z o.o.przyjęła składnik majątku w postaci domu wZ.( k. 733- 734). Oceniając zeznania świadkaR. R.zaznaczyć jednak należy, iż fakt złożenia oświadczenia przezM. S. (1), że dom położony przyul. (...)wZ.stanowi jego własność nie budzi wątpliwości, gdyż treść takiego oświadczenia wynika wprost z protokołu wizytacji, sporządzonego przez oskarżonego. Nie oznacza to jednak, że oskarżonyP. T.w chwili sporządzenia protokołu wizytacji miał świadomość faktu, że oświadczenieM. S. (1)jest nieprawdziwe. Wręcz przeciwnie, powyższemu przeczą dowody zgromadzone w sprawie. Oskarżony konsekwentnie bowiem wyjaśniał w tym zakresie, że oparł się wyłącznie na oświadczeniu kredytobiorcy, nie dokonywał sprawdzenia stanu prawnego nieruchomości, co znalazło swój wyraz w protokole i tym samym w chwili przybycia na miejsce wizytacji nieruchomości położonej przyul. (...)wZ., podczas jej przeprowadzania i w czasie sporządzania protokołu, nie miał wiedzy, że nie stanowi ona własnościM. S. (1). Powyższe wyjaśnienia korespondują z zeznaniami świadkaP. O., który potwierdził, żeP. T.nie miał obowiązku sprawdzenia stanu prawnego tej nieruchomości, gdyż nie stanowiła ona zabezpieczenia kredytu ( k. 204). Powyższe potwierdzają także zeznania świadkaM. W.– analityka weryfikującego wniosek kredytowyM. S. (1)- która wskazała, żeBank (...) S.A.interesował się wyłącznie nieruchomościami, które były przedmiotem zabezpieczenia i uzyskiwał odpis księgi wieczystej takiej nieruchomości ( k. 240). Powyższe potwierdza więc, żeP. T., sporządzając protokół wizytacji, oparł się wyłącznie na nieprawdziwym zapewnieniuM. S. (1), że nieruchomość wZ.stanowi jego własność, nie weryfikował jednak tej okoliczności, przy czym, co należy podkreślić,M. S. (1)załączył do wniosku o kredyt dokumenty rejestrowe firmy z adresem już od dawna nieaktualnym. Zdaniem Sądu więc, zeznaniom świadkaR. R.zasadniczo nie można odmówić wiarygodności jednak, co należy podkreślić, zeznania wskazanego świadka nie odnosiły się do kluczowych dla ustaleń sprawy kwestii, związanych z zarzucanym oskarżonemu czynem.
Sąd uznał, że zeznania świadkówK. S.(k. 10-14, odczytano k. 769),J. S.(k. 30-33,odczytano k. 769),M. S. (2)(k.43-45, odczytano k.769), są wiarygodne albowiem są one logiczne, spójne, wzajemnie się uzupełniają i korespondują z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie. ŚwiadekK. S.potwierdziła fakt udzielenia kredytuM. S. (1)przezBank (...) S.A., na doinwestowanie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Wskazała też, iż zabezpieczenie kredytu stanowiła hipoteka kaucyjna na nieruchomości, której była właścicielem, położona przyul. (...)wW.. Nadto potwierdziła, że firma jej syna wykonywała prace w zakresie budowy dróg, na terenie kraju. ŚwiadekJ. S.także potwierdził fakt udzielenia kredytuM. S. (1), ustanowienia hipoteki kaucyjnej na nieruchomości stanowiącej własnośćK. S.jak również wykonywania prac na terenie kraju. TakżeM. S. (2)potwierdził powyższe okoliczności. Wskazani świadkowie zeznawali także na okoliczności związane m.in. z opuszczeniem kraju przezM. S. (1), jego sytuacją rodzinną i finansową i nie znajomością miejsca jego aktualnego pobytu. Wskazać należy, iż zeznania powyższych świadków, nie odnosiły się jednakże do zarzucanego oskarżonemuP. T.czynu, toteż w niewielkim stopniu mogły stanowić podstawę do poczynionych ustaleń faktycznych w sprawie.
Odnosząc się do zeznań świadkaZ. G.(k.251-254, odczytano k. 769) wskazać należy, że dotyczyły one kondycji finansowej firmy prowadzonej przezM. S. (1), dlatego też jej zeznania nie wniosły nic istotnego do niniejszej sprawy i tym samym nie stanowiły podstawy poczynionych w niej ustaleń faktycznych.
W przedmiotowym postępowaniu, przesłuchana została w charakterze świadkaM. W.( obecnieJ.k.174-176,681). Wskazany świadek nie miał jednak żadnej wiedzy na temat okoliczności udzielenia kredytuM. S. (1), dlatego też jego zeznania nie przyczyniły się do poczynienia istotnych ustaleń faktycznych w sprawie.
Sąd uznał za wiarygodne pozostałe, zaliczone w poczet materiału dowodowego dokumenty, jako że ich autentyczność, jak i wynikające z nich fakty nie budzą wątpliwości. Zostały one sporządzone rzetelnie, przez uprawnione podmioty, prawidłowo pod względem formalnym i zgodnie z obowiązującymi przepisami, a ponadto korespondują one z pozostałym materiałem dowodowym, który Sąd obdarzył wiarygodnością, wzajemnie się z nim uzupełniając, potwierdzając i tworząc logiczną całość.
Prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa Mokotów w Warszawie skierował przeciwkoP. T.akt oskarżenia, w którym zarzucił mu, że w dniu 30 stycznia 2008 roku wW., w celu uzyskania przezM. S. (1)kredytu hipotecznego, przedłożył w III Oddziale(...)Banku z siedzibą przyul. (...), poświadczający nieprawdę dokument dotyczący okoliczności prowadzenia przezM. S. (1)działalności gospodarczej w domu przyulicy (...)wZ., w postaci protokołu wizytacji przedmiotowego domu, w którym zawarł nieprawdziwe informacje dotyczące przebiegu wizytacji tj. o czyn zart. 297 § 1 k.k.
Sąd nie podzielił jednakże zarzutu sformułowanego przez oskarżyciela publicznego we wniesionym przeciwkoP. T.akcie oskarżenia, zaś po przeprowadzeniu postępowania dowodowego doszedł do przekonania, że w zachowaniu oskarżonego brak było ustawowych znamion zarzucanego mu występku.
Przestępstwo pe­nalizowane wart. 297 § 1 k.k.ma charakter formalny. Jego dokonanie następuje już w chwili, gdy sprawca przedłoży fałszywe lub stwierdzające nieprawdę dokumenty, bądź nierzetelne oświadczenie, niezależnie od tego, czy skutkowały one uzyskaniem kredytu. Jeżeli chodzi onierzetelne oświadczenia, to są nimi takie, które zawierają informacje nieprawdziwe albo przemilczenia mające adresatowi sugerować stan rzeczy inny niż rzeczywisty. Warunkiem penalizacji jest, aby oświadczenia te były złożone w formie pisemnej. Nadto fałszywe lub stwierdzające nieprawdę dokumenty albo nierzetelne pisemne oświadczenia muszą dotyczyćokoliczności istotnychdla uzyskania kredytu, pożyczki bankowej, gwarancji, akredytywy lub innego wymienionego wart. 297 § 1 k.k.wsparcia finansowego, elektronicznego instrumentu płatniczego lub zamówienia publicznego. Należy to oceniać na podstawie odpowiednich przepisów dotyczących warunków funkcjonowania wymienionych instytucji (vide: wyrok SN z dnia 19 listopada 2004 r., III KK 81/04, LEX nr 141348). W ujęciuart. 297 § 1 k.k.oszustwo jest przestępstwem umyślnym o charakterze kierunkowym (vide: wyrok SN z dnia 30 sierpnia 2000 r., V KKN 267/00, OSNKW 2000, nr 9–10, poz. 85). Sprawca bowiem musi wiedzieć, że przedkłada fałszywe lub poświadczające nieprawdę dokumenty, lub złożyć nierzetelne pisemne oświadczenie w celu uzyskania pożyczki bankowej, kredytu lub innego świadczenia, elektronicznego instrumentu płatniczego albo zamówienia publicznego, o których mowa w tym przepisie. Takie ujęcie jest wprawdzie zgodne z istotą oszukańczych zabiegów, pozostawia jednak bezkarnym sprawcę, który nie wiedział, że zawarte w przedłożonej przez niego dokumentacji dane są nieprawdziwe, ale przy zachowaniu wymaganej staranności mógł uniknąć przedłożenia wadliwych lub fałszywych dokumentów. Dokument poświadczający nieprawdę to dokument autentyczny tj. wydany przez osobę uprawnioną do jego wystawienia w przewidzianym przez prawo trybie oraz formie, lecz zawierający informacje nieprawdziwe. Dokumentem stwierdzającym nieprawdę może być również dokument będący wynikiem fałszu intelektualnego (art. 271 § 1) oraz dokument uzyskany w wyniku wyłudzenia (art. 272).
Podkreślić należy, że przez pisemne oświadczenia rozumieć należy wszelkie wypowiedzi zawarte w piśmie, sporządzonym własnoręcznie przez sprawcę lub sporządzonym przez inną osobę, lecz przedkładanym przez sprawcę w toku postępowania. Oświadczeniami w rozumieniuart. 297 § 1 k.k.będą zarówno pisma wymagane przez przepisy prawa w trybie postępowania prowadzącym do uzyskania jednej z instytucji wymienionych w tym przepisie, jak i oświadczenia samorzutnie składane przez sprawcę podczas postępowania prowadzonego w związku z ubieganiem się o uzyskanie kredytu, pożyczki pieniężnej, gwarancji, poręczenia, akredytywy, dotacji, subwencji, potwierdzenia przez bank zobowiązania wynikającego z poręczenia lub z gwarancji, lub podobnego świadczenia pieniężnego na określony cel gospodarczy, elektronicznego instrumentu płatniczego lub zamówienia publicznego. W ujęciu znamion przestępstwa przewidzianego wart. 297 § 1relewantne są jedynie takie oświadczenia, które dotyczą okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania danej instytucji. Krąg okoliczności mających istotne znaczenie określają przepisy szczególne (np. wydawane przez banki regulaminy określające rodzaje udzielanych kredytów oraz warunki umów kredytowych i umowy pożyczki). Kryterium rozstrzygającym o istotności okoliczności stanowić może cel, jakiemu służy świadczenie, o uzyskanie którego ubiega się sprawca, konkretnie zaś kwestia znaczenia przedłożonych oświadczeń dla uzyskania tego świadczenia (por. O. Górniok,Prawo karne gospodarcze..., s. 30). Istotność okoliczności związana jest z ich znaczeniem w procesie podejmowania decyzji o przyznaniu jednej z wymienionych wart. 297 § 1 k.k.form wsparcia finansowego, elektronicznego instrumentu płatniczego lub zamówienia publicznego. Okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania jednej z wymienionych wart. 297 § 1 k.k.form wsparcia finansowego, elektronicznego instrumentu płatniczego lub zamówienia publicznego to na przykład informacje o sytuacji majątkowo-osobistej. Stanowią one jedną z istotnych przesłanek przyznania świadczenia w postaci kredytu lub pożyczki (vide: wyrok SA w Łodzi z 26 lipca 2000 r., II Aka 93/00, Prok. i Pr. 2002, nr 1, poz. 24).. Podstawą odpowiedzialności za czyn zart. 297 § 1 k.k.jest przedłożenie podrobionego, przerobionego, poświadczającego nieprawdę dokumentu lub nierzetelnego pisemnego oświadczenia, mającego istotne znaczenie dla uzyskania wymienionych wart. 297 § 1 k.k.form wsparcia finansowego, uzyskania elektronicznego instrumentu płatniczego lub zamówienia. Znamię"istotne znaczenie" decydujące o bycie omawianego występku interpretować należy z uwzględnieniem okoliczności mających prawne lub ekonomiczne znaczenie dla uzyskania jednej z wymienionych wart. 297 § 1 k.k.form wsparcia finansowego, elektronicznego instrumentu płatniczego lub zamówienia. O istotności dokumentu lub pisemnego oświadczenia przesądza zatem jego treść, oceniana w kontekście regulacji odnoszących się do danej formy wsparcia finansowego, elektronicznego instrumentu płatniczego lub zamówienia. Kryterium istotności może być m.in. cel, jakiemu służy dany dokument lub pisemne oświadczenie (vide: O. Górniok,Przestępstwa gospodarcze...., s. 30; R. Zawłocki (w:)Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz, s. 1074).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego dowodzi, że w dniu 29 stycznia 2008 roku oskarżonyP. T.dokonał wizytacji nieruchomości położonej przyulicy (...)wZ., która to nieruchomość pod tym adresem faktycznie znajdowała się. Wskazana nieruchomość według oświadczenia obecnego w toku wizytacjiM. S. (1)miała stanowić jego własność. Przyczyną przeprowadzenia wizytacji pod tym adresem był fakt, że w/wymieniony podawał wskazany adres jako adres rejestrowy swojego przedsiębiorstwa.P. T.przybył na miejsce wizytacji, dokonał obchodu nieruchomości faktycznie istniejącej, nie sprawdzał jej stanu prawnego. Powyższy adres widniał ponadto jako siedziba prowadzonej przez w/wymienionego działalności gospodarczej w zaświadczeniu o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej oraz w zaświadczeniu o nadaniu numeru identyfikacyjnego REGON, które to dokumenty zostały dostarczone przezM. S. (1)do powyższego banku. Zaznaczyć należy, że oskarżony nie weryfikował stanu prawnego wizytowanej nieruchomości, zaś okoliczność, iż nieruchomość nie należy doM. S. (1)wyszła na jaw dopiero w późniejszym czasie.
Zdaniem Sądu, w świetle całokształtu zgromadzonego i omówionego materiału dowodowego, stwierdzić więc należy, że oskarżonyP. T.sporządził protokół wizytacji zawierający informacje przekazane mu przezM. S. (1). Opierał się na oświadczeniuM. S. (1), który zapewnił go, że nieruchomość przyul. (...)wZ.stanowi jego własność. Wskazany dokument zawierał więc informacje, które odpowiadały prawdzie, gdyż zapisy w protokole wizytacji były odzwierciedleniem wiedzy jaką posiadł oskarżony w związku z rozmową z kredytobiorcą. Podkreślenia wymaga, żeM. S. (1)sprzedał dom wZ.w dniu 10 listopada 2006r. ale nadal posługiwał się tym adresem w zaświadczeniu o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej, innych dokumentach urzędowych jak również w dokumentach dotyczących jego wierzycieli, również w kontaktach z bankiem. W szczególności powyższy adres znalazł się w załączniku do wniosku o udzielenie kredytu w postaci „Informacji o wnioskodawcy/poręczycielu będącym osobą fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą lub jednostką organizacyjną nie posiadającą osobowości prawnej’’, w którymM. S. (1)wyraźnie zaznaczył, że nieruchomość przyul. (...)wZ.stanowi jego własność ( k. 54 - 59). Powyższe okoliczności potwierdzają zarówno dokumenty złożone do banku jak również zeznania świadkaC. P., nabywcy nieruchomości (k. 213-215,764-765). Nieruchomość ta nie została zamieszkana przezC. P.co tłumaczy okoliczność, żeM. S. (1)bez żadnych problemów mógł okazać dom jako swoją własność i nie wzbudzić niczyich podejrzeń. Nadmienić w tym miejscu należy, że na nieruchomości nabytej przezC. P.trwał wówczas remont. Jak wskazał świadek, stała betoniarka, pewnie były jakieś inne urządzenia, na zewnątrz było rozkopane, bo ty był plac budowy ( k. 764). Tym bardziej więc, wskazane powyżej okoliczności, z uwagi na charakter działalności kredytobiorcy mogły sugerować, żeM. S. (1)jest właścicielem wizytowanej nieruchomości. Materiał dowodowy wskazuje ponadto, że Bank był w posiadaniu informacji odnośnie miejsc faktycznej działalności gospodarczej wykonywanej przezM. S. (1)w postaci robót budowlanych ( na terenie Polski) a zatem wiadomym była bankowi okoliczność, iż działalność ta koncentruje się w miejscach wskazanych przez kontrahentów a nie w miejscu wskazanym wyłącznie jako siedziba firmy. Potwierdzeniem powyższego jest okoliczność, że bank podczas starańM. S. (1)o uzyskanie kredytu poprzednio (który został mu zresztą przyznany lecz nie został uruchomiony), wykonał zdjęcia z miejsc prowadzonych robót, czego potwierdzeniem są zeznania świadkaB. R.( k. 145, 385). ŚwiadekC. G.– dyrektor Oddziału Banku- potwierdził z kolei, że wiedział, iżM. S. (1)prowadził działalność usługową w wielu miejscach na terenie całego kraju i stąd powstał pomysł aby zwizytować jego siedzibę ( k. 481). W świetle powyższego, w przekonaniu Sądu nie sposób przyjąć, tak jak to uczynił oskarżyciel publiczny, że oskarżony zawarł w protokole wizytacji nieprawdziwe informacje - zarówno dotyczące przebiegu wizytacji, okoliczności prowadzenia przezM. S. (1)działalności gospodarczej jak i stanu prawnego nieruchomości. W ocenie Sądu, sporządzony przez oskarżonego protokół wizytacji był protokołem rzetelnym, zgodnym ze stanem wiedzy oskarżonego oraz informacjami przekazanymi mu przezM. S. (1). Okoliczność ta świadczy o braku zamiaru oskarżonego popełnienia występku zart. 297 § 1 k.k.
Na podstawie przeprowadzonych w sprawie, omówionych w powyższej części uzasadnienia dowodów, Sąd doszedł także do przekonania, że protokół wizytacji złożony przezP. T.w toku procedury przyznawaniaM. S. (1)kredytu, nie dotyczył okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania przez wymienionego kredytu, co także przesądza o niewypełnieniu przez oskarżonego ustawowych znamion omawianego występku. Na nieistotność wskazanego dokumentu w procedurze przyznaniaM. S. (1)kredytu wskazywali wszyscy przesłuchani w niniejszej sprawie świadkowie- pracownicyBanku (...) S.A., w tym analitycy kredytowi, którzy podejmowali decyzję o udzieleniu kredytu. W szczególności zwrócić należy uwagę na zeznania świadkaC. G.– dyrektora Oddziału Banku- który stwierdził, że sporządzenie przez oskarżonego protokołu wizytacji, w kontekście sytuacjiM. S. (1)(który faktycznie wykonywał działalność na terenie całego kraju), było bezprzedmiotowe i nie miało wpływu na decyzję kredytową ( k. 482, 483). Podczas przesłuchania przez Sądem świadek podkreślił, iż jego zdaniem, bez protokołu wizytacji, można było podjąć decyzję kredytową ( k. 692). Zeznania wskazanego świadka korelują z kolei z zeznaniami świadkaB. R.– analityka kredytowego- która podała, że w protokole wizytacji sporządzonym przezP. T.nie było niczego istotnego dla niej jako analityka, jeśli chodzi o podjęcie decyzji o udzieleniu kredytuM. S. (1)(k. 689). Powyższe zeznania świadczą więc dobitnie o tym, że sporządzony przez oskarżonego protokół wizytacji (i okoliczności w nim wskazane), nie miał jakiegokolwiek wpływu na podjęcie pozytywnej decyzji kredytowej. Przypomnieć tylko należy, iż najistotniejszą okolicznością warunkującą przyznanieM. S. (1)kredytu, był fakt istnienia obrotów na rachunku bankowym, hipotecznego zabezpieczenia na nieruchomości a nadto posiadanie kontrahentów z sektora publicznego, ocenianych jako wypłacalnych i rzetelnych. Zaznaczenia wymaga, że w dokumencie sporządzonym przez analityków kredytowych pt.„Prezentacja wniosku kredytowego dla decydentów” wskazano, żeM. S. (1)nie dysponuje majątkiem trwałym ( k. 120v). Wskazany zapis zdaniem Sądu oznacza, że dla podjęcia decyzji kredytowej, nie miało znaczenia czy kredytobiorca jest właścicielem nieruchomości położonej przyul. (...)wZ.. Powyższe potwierdzają zeznania świadkaB. R., która wskazała, że wizytowana nieruchomość nie stanowiła zabezpieczenia kredytu. Kwestia własności tej nieruchomości, nie miała znaczenia dla udzielenia kredytu ( k. 690). Zwrócić także należy uwagę na zeznania świadkaJ. J. (1), który podkreślił, że jeśli analitycy w sporządzonej przez siebie dokumentacji wskazali, że kredytobiorca nie miał majątku trwałego to znaczy, że mieli taką wiedzę ( k. 767). Zaakcentowania także wymaga, że ani oskarżony, ani teżBank (...) S.A.nie weryfikowali stanu prawnego nieruchomości wskazanej w protokole wizytacji, która nie stanowiła przedmiotu zabezpieczenia udzielanego kredytu. Oskarżony nie miał takiego obowiązku. W tej sytuacji nie można więc mówić o poświadczenia nieprawdy przezP. T.. O poświadczeniu nieprawdy można byłoby bowiem powiedzieć w sytuacji, gdyby na oskarżonym ciążył obowiązek weryfikowania stanu prawnego nieruchomości na podstawie jakiegoś dokumentu np. poprzez sprawdzenie stanu własności z odpisem z księgi wieczystej. Skoro takiego obowiązku nie było a działanie oskarżonego ograniczyło się do sprawdzenia czy też potwierdzenia określonego stanu faktycznego, nie można mówić o jakimkolwiek poświadczeniu nieprawdy w sporządzonym przez niego protokole wizytacji. Z protokołu wizytacji wynika natomiast wprost, że oskarżonyP. T.nie dokonywał przeglądu przechowywanego w siedzibie klienta aktualnego, zupełnego odpisu z księgi wieczystej ( k. 158). Nadto należy wskazać, że powyższy bank miał wiedzę odnośnie faktycznych miejsc prowadzonej przezM. S.działalności gospodarczej, toteż sporządzony przez oskarżonego protokół nie wnosił w tym zakresie żadnych istotnych informacji; potwierdzał jedynie to co widniało w dokumentach, a mianowicie, że nieruchomość przyulicy (...)wZ.jest tylko zarejestrowaną siedzibą prowadzonej przezM. S.działalności gospodarczej, nie zaś faktycznym miejscem jej wykonywania. W świetle powyżej omówionych okoliczności, uprawnione jest stwierdzenie, że sporządzony przezP. T.dokument w postaci protokołu z wizytacji nieruchomości, który został następnie w dniu 30 stycznia 2008 roku przedłożony w III Oddziale(...)Banku z siedzibą przyulicy (...)wW.– ze względu na zakres badania (wizytacja obiektu wskazanego przezM. S. (1)bez sprawdzenia księgi wieczystej, co nie było wymagane) oraz przebieg dalszej procedury związanej z przyznaniemM. S. (1)kredytu – nie miał istotnego znaczenia dla ostatecznej pozytywnej decyzji o przyznaniu w/wymienionemu kredytu.
W przekonaniu Sądu, w realiach niniejszej sprawy, w zachowaniuP. T.nie sposób dopatrzeć się elementów podmiotowych i przedmiotowych zarzucanego mu występku, w szczególności znamienia polegającego na przedłożeniu w toku procedury bankowej dokumentu dotyczącego okoliczności o istotnym znaczeniu dla przyznania przez powyższy bank kredytu. Protokół wizytacji był bowiem tylko elementem procedury bankowej i nie miał znaczenia dla podjęcia decyzji o udzieleniu kredytuM. S. (1).
W tym stanie rzeczy, Sąd uniewinnił oskarżonegoP. T.od popełnienia zarzucanego mu czynu. Wobec wydania wyroku uniewinniającego – po myśliart. 632 pkt. 2 kpk, Sąd przejął koszty postępowania na rachunek Skarbu Państwa.
Mając na uwadze powyższe, Sąd orzekł jak w części dyspozytywnej wyroku.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie
date: '2014-05-28'
department_name: X Wydział Karny
judges:
- Izabela Magdziarz
legal_bases:
- art. 297 § 1 k.k.
- art. 632 pkt. 2 k.p.k.
recorder: Agnieszka Krawiecka
signature: X K 480/11
```