You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. aktIV Ka 258/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 23 kwietnia 2013 r.
Sąd Okręgowy w Szczecinie w IV Wydziale Karnym Odwoławczymw składzie:
Przewodniczący: SSO Beata Marzec (spr.)
Sędziowie: SO Krzysztof Zaremba
del. SR Joanna Wolniakowska
Protokolant: Kamila Michalak
przy udziale Prokuratora Prok. Okr. Andrzeja Paździórko
po rozpoznaniu w dniu 23 kwietnia 2013 r.
sprawyJ. G. (1)
oskarżonej zart. 288 § 1 kk
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonej
od wyroku Sądu Rejonowego w Kamieniu Pomorskim
z dnia 5 grudnia 2012 r. sygn. II K 253/12

I
utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, uznając wniesioną apelacjęza oczywiście bezzasadną,

II
zasądza od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa koszty sądoweza postępowanie odwoławcze, w tym 100 (sto) złotych opłaty.

Sygn. akt IV Ka 258/13

UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Kamieniu Pomorskim wyrokiem z dnia 05 grudnia 2012 r. (II K 253/12) uznałJ. G. (1)za winną tego, że:

1
w dniu 11 marca 2012 roku wK.naul. (...), na terenie parkingu przy bloku nr 35 dokonała uszkodzenia poprzez porysowanie ostrym narzędziem karoserii samochodu osobowego markiD. (...)nr rej. (...)powodując straty w wysokości 100 zł na szkodęH. G.,

to jest o czyn zart. 288 § 1 kk;

2
w miejscu i czasie jak w pkt 1 dokonała uszkodzenia poprzez porysowanie ostrym narzędziem karoserii samochodu osobowego markiO. (...)nr rej. powodując straty w wysokości 2965 zł 58 gr na szkodęM. S.,

to jest o czyn zart. 288 § 1 kk;
i przy przyjęciu, że czyny te stanowią ciąg przestępstw na podstawieart. 288 § 1 kkw zw. zart. 91 § 1 kkprzy zastosowaniuart. 58 § 3 kkwymierzył jej karę grzywny 50 stawek dziennych po 20 zł każda.
Na podstawieart. 46 § 1 kkzobowiązał oskarżoną do naprawienia w całości szkody wyrządzonej przypisanym jej ciągiem przestępstw poprzez zapłatę na rzeczH. G.kwoty 1000 złotych, a na rzeczM. S.kwoty 2965 zł 58 gr.
Obciążył ją kosztami sądowymi, w tym opłatą.
Wyrok ten zaskarżyła w całości obrońca oskarżonej.
Podniosła ona w apelacji zarzuty:
- obrazyart. 4, 5 i 7 kpkprzez wybiórczą i dowolną ocenę dowodów, oparcie wyroku na dowodach obciążających z pominięciem dowodów korzystnych dla oskarżonej, zdyskredytowanie jej wyjaśnień a oparcie ustaleń na zeznaniachJ. G. (2), który w zakresie usytuowania uszkodzonych pojazdów zeznawał odmiennie niż świadkowie, nieuprawnione uznanie za niewiarygodne zeznańŁ. B.; rozstrzyganie nie dających się usunąć wątpliwości – szczególnie w kwestii położenia pojazdów pokrzywdzonych, na niekorzyść oskarżonej,
- obrazy przepisów postępowania –art. 167 kpkiart. 170 § 1 pkt 2 kpkprzez uznanie, że wniosek dowodowy oskarżonej o przeprowadzenie oględzin miejsca – mieszkaniaH. G.nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, tymczasem przeprowadzenie powyższego dowodu pozwoliłoby ustalić, czy świadkowie oskarżenia rzeczywiście widzieli, że oskarżona uszkodziła pojazdy pokrzywdzonych, co istotnie wpłynęło na treść orzeczenia,
- błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść poprzez nieprawidłowe ustalenie, w oparciu o prawidłową ocenę materiału dowodowego, że oskarżona dopuściła się popełnienia czynów zart. 288 § 1 kkna szkodęH. G.iM. S.,D. G.,J. G. (2),S. S.iM. Ś.nie pozwalają na dokonanie ustalenia w zakresie usytuowania uszkodzonych pojazdów w sposób przyjęty przez Sąd, a co za tym idzie uznanie, że świadkowie oskarżenia widzieli, jakJ. G. (1)dokonuje ich uszkodzeń; a nadto błędne ustalenie rozmiaru szkody, którą miałaby ponieść pokrzywdzone,
- błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia istotnych okoliczności podmiotowych i przedmiotowych tworzących znamiona czynu zart. 288 § 2 kk, tj. w szczególności niewielkiego rozmiaru szkody wyrządzonej w niniejszej sprawie, co w konsekwencji spowodowało naruszenie przepisuart. 115 § 2 kk,art. 288 § 2 kkiart. 59 § 1 kk, polegające na błędnej ocenie winy oskarżonej i społecznej szkodliwości czynów przez zaniechanie ustalenia, że zachowanie oskarżonej mogły ewentualnie wyczerpać znamiona czynu mniejszej wagi, a co dawało podstawę do zastosowania względem niej instytucji odstąpienia od wymierzenia kary; W związku z niniejszym zarzutem wnoszę o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez odstąpienie od wymierzenia oskarżonej kary przy jednoczesnym zastosowaniem środka karnego w postaci obowiązku naprawienia szkody na rzeczH. G.poprzez zapłatę 1000 zł iM. S.poprzez zapłatę 1.500 zł oraz zwolnienie oskarżonej od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie przed Sądem pierwszej instancji oraz postępowanie odwoławcze;
-  rażącą surowość orzeczonych: kary grzywny przy zastosowaniuart. 58 § 3 kkoraz środka karnego w postaci obowiązku naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzeczH. G.kwoty 1000 zł, a na rzeczM. S.kwoty 2965,58 zł, jako nieadekwatnych do celów kary, a ustalonych na podstawie przedłożonych przez pokrzywdzone kosztorysach napraw nieadekwatnych do rzeczywistej szkody. W oparciu o powyższe wnoszę o zmianę zaskarżonego wyroku przez znaczne obniżenie kary grzywny oraz zobowiązanie do naprawienia szkody na rzeczH. G.w kwocie 1000 zł, a na rzeczM. S.1500 zł oraz zwolnienie oskarżoną od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie przed Sądem pierwszej instancji oraz postępowanie odwoławcze.
W oparciu o powyższe wnosiła o:
- zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonej od zarzucanych jej czynów;
ewentualnie o
- uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji,
- zasądzenie na rzecz oskarżonej kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja obrońcy oskarżonej okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym.
Wbrew zarzutom i wywodom w niej zawartym Sąd I instancji na żadnym z etapów postępowania nie uchybił wskazywanym w środku odwoławczym przepisom procedury karnej, gdyż wyczerpująco i starannie zebrał materiał dowodowy, ocenił go respektując wymogi i dyrektywy zart. 4 i 7 kpk, poczynił niewadliwe ustalenia faktyczne, dokonał prawidłowej oceny prawnej zachowania oskarżonej, a wreszcie orzekł stosowna i współmierną karę za przypisany jej ciąg dwóch przestępstw zart. 288 § 1 kk.
Z aprobatą należy się odnieść do stanowiska tego sądu, który po przeprowadzeniu postępowania dowodowego odmówił wiarygodności wyjaśnieniom nie przyznającej się do winy oskarżonej, a ustalenia faktyczne budował w oparciu o inne dowody, którym w całości lub w części dał wiarę (z wyłączeniem tylko zeznańŁ. B.) słusznie zdyskredytowanych jako niewiarygodne. Najistotniejszym dowodem obciążającym oskarżoną, któremu sąd ten w pełni dał wiarę słusznie stały się zeznania świadkaJ. G. (2)jako naocznego świadka uszkodzenia obu pojazdów, w całości dano też wiaręH. G., choć ta znała zdarzenie z relacji innych osób, podobnie jak funkcjonariusze policjiS. S.iM. Ś., częściowo były dla sądu meriti wiarygodne zeznaniaD. G.iM. S..
Apelacja nadmiernie eksponuje różnice w zeznaniach świadków dotyczące umiejscowienia uszkodzonych pojazdów, a w szczególności dąży do zdyskredytowania w ten sposób zeznańJ. G. (2), na tej podstawie, że co do położenia pojazdów pokrzywdzonych zeznawał odmiennie niż inni świadkowie, a w rezultacie upatruje w materiale dowodowym szczególnie w tej kwestii nie dających się usunąć wątpliwości rozstrzygniętych z obraząart. 5 § 2 kpkna niekorzyść oskarżonej.
Odnosząc się do takiego zarzutu i wspierającej go argumentacji należy w pierwszej kolejności stwierdzić, że nawet jeśli świadkowie mieli trudności z odtworzeniem tego jak dokładnie usytuowane były względem siebie oba pojazdy, to ewentualne wątpliwości w tej mierze nie mogłyby automatycznie rodzić wątpliwości co do sprawstwa oskarżonej w zakresie obu zarzucanych jej czynów ani świadczyć o tym, że świadkowie tego zdarzenia nie widzieli. Okoliczności tej apelująca w sposób zamierzony nadaje zdecydowanie nadmierne znaczenie. Sąd Rejonowy jednak zasadnie uznał, że rozbieżności dotyczące miejsca parkowania uszkodzonych pojazdów nie mogą świadczyć o niewiarygodności świadków w ogóle.
Pogląd ten jest tym bardziej uzasadniony, że na ten temat świadkowie zostali szczegółowo rozpytani dopiero w toku postępowania sądowego kilka miesięcy po zdarzeniu. Nie może więc dziwić, żeJ. G. (2)choć pamiętał, że samochody stały obok siebie, to nie potrafił sobie przypomnieć czy były ustawione w tę samą czy w różne strony (vide: k. 108), co nie pozostawało w sprzeczności z zeznaniami funkcjonariuszy policji skoroM. Ś.podał, że „samochody stały pod blokiem nieopodal okna mieszkania, gdzie była zgłaszająca” i że „nie stały daleko od siebie”, jednak analiza całości jego zeznań z rozprawy świadczy o tym, że dokładnie tego nie pamiętał (k. 119), podobnie jak drugi funkcjonariusz policjiS. S.(k. 120). Nawet jeśli próbował sobie przypomnieć, to upływ czasu powoduje, że jego zeznania mogą być obarczone błędami, sam wszak powoływał się na to, że pamięta „jak przez mgłę” (k. 121) i z jego zeznań wynika, że wielu okoliczności jednak nie pamiętał na co wprost się powoływał.
Trafnie więc Sąd I instancji skonstatował, że obaj funkcjonariusze policji nie potrafili precyzyjnie wskazać jak zaparkowane były auta, ale jednocześnie żaden z nich w toku interwencji nie powziął wątpliwości odnośnie samego faktu ich porysowania jak i możliwości dostrzeżenia tego z okna mieszkaniaH. G..
Uzasadnione było oparcie przez sąd meriti ustaleń co do ustawienia uszkodzonych pojazdów nie na zeznaniach osób, które je zaparkowały (D. G.,M. S.) i nie na zeznaniach funkcjonariuszy policji, którzy na rozprawie z trudem to starali się odtworzyć, ale na zeznaniach naocznego świadkaJ. G. (2), jako najbardziej miarodajnych i stanowczych, skoro to on od początku obserwował jak oskarżona przemieszczała się koło pojazdówH. G.iM. S.. Cały czas jednak z mocą podkreślić należy, że przypisywanie tej okoliczności przez autorkę apelacji kluczowego znaczenia w sprawie jest po prostu błędne i nieuzasadnione.
ZeznaniaD. G.iM. S.nie mogły posłużyć w pełni do rekonstrukcji stanu faktycznego, ich zeznania na obu etapach postępowania sąd poddał należnej analizie i krytycznej ocenie w zakresie w jakim pozostawały rozbieżne, w rezultacie słusznie dał im wiarę jedynie częściowo. Taka krytyczna ocena ich relacji zasługuje na akceptację. Dziwi tym bardziej, że obrońca odwołuje się do ich chwiejnych zeznań jedynie w części dotyczącej zaparkowania aut i tylko w tym zakresie domaga się dania im wiary, gdyż w pozostałym są one dla oskarżonej niekorzystne.
Sąd Rejonowy zasadnie oddalił wniosek dowodowy obrońcy o oględziny mieszkaniaH. G.i prawidłowo swoje stanowisko umotywował (k. 151), w realiach sprawy nie ma bowiem wątpliwości, że przy usytuowaniu aut wynikającym z zeznańJ. G. (2)były on widoczne z okna tego mieszkania, jak i bezsporne było, że w/g wersji prezentowanej przez oskarżoną pojazdy nie byłyby widoczne z tego mieszkania, a w takim układzie wnioskowany dowód musiał być oceniony, jako nie mający znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy i oddalony na podstawieart. 170 § 1 pkt 2 kpk.
Tak jak nie może w realiach sprawy dziwić, żeJ. G. (2)wyglądał przez okno mieszkania obserwując czyJ. G. (1)się już oddaliła (oskarżona wszak nie kwestionowała swojej tam obecności i wdania się w awanturę z byłym mężem) tak nie może dziwić brak reakcji jego czy pozostałych obecnych w mieszkaniu osób na zachowanie oskarżonej. Ich obawy przez jej agresywnym zachowaniem znajdują oparcie w zeznaniachB. W., który na prośbęJ. G. (2)sprawdzał, czy ktoś nie znajduje się pod ich drzwiami, obawiali się też, że w przypadku ich bezpośredniej reakcji oskarży ich ona o pobicie (k. 5v – zeznaniaM. S.), bądź nie byli pewni czy ona rzeczywiście rysuje pojazdy (zeznaniaD. G.– k. 26v). W ten więc logiczny sposóbD. G., który wcześniej wyszedł aby porozmawiać z oskarżoną, tłumaczył brak własnej reakcji na zachowanie oskarżonej związane z rysowaniem pojazdów.
Zasługuje na akceptację odmowa wiarygodności przez Sąd orzekający zeznaniomŁ. B.zarówno w zakresie czasu, w którym oskarżona miała już być rzekomo obecna w swoim mieszkaniu, kapać dzieci i rozmawiać z nią przez telefon, jak i zaprzeczania przez tego świadka aby powód przybycia tego dnia funkcjonariuszy policji doJ. G. (1)był związany z uszkodzeniem aut pokrzywdzonych. Po skonfrontowaniu zeznańŁ. B.z pozostałym materiałem dowodowym sąd meriti był uprawniony potraktować je jako niewiarygodne źródło dowodowe, przedstawił też logiczny wywód na ten temat.
W związku z próbą zakwestionowania go w apelacji należy zauważyć, że z pierwszych, bliższych czasowo zdarzeniu zeznańH. G.złożonych w postępowaniu przygotowawczym wynika, że po wykonaniu przez nią telefonu do ojca oskarżonejD. G.wyszedł na zewnątrz porozmawiać z oskarżoną (k. 18v) i te zeznania podtrzymała ostatecznie na rozprawie (k 107). Celnie więc sąd argumentował, że niepodobieństwem byłoby abyJ. G. (1)nawet pojazdem tak szybko dotarła z dwójką małych dzieci do swego mieszkania i już je kąpała.
Natomiast jeśli chodzi o rozpytanie oskarżonej w jej mieszkaniu przez funkcjonariusza policjiM. Ś.potwierdził on co prawda obecność wtedy matki oskarżonej, ale z jego zeznań wynika, że pytano oskarżoną o sprawstwo uszkodzenia pojazdów czemu zaprzeczyła (k. 120), co pozostaje w sprzeczności z zeznaniamiŁ. B.(k. 119) twierdzącej, że policjanci nie pytali oskarżonej czy porysowała samochody.
Tej rozbieżności zeznańŁ. B.ze wskazanym dowodem z zeznańM. Ś., autorka apelacji zdaje się w ogóle nie zauważać ani nie próbuje jej usprawiedliwiać, a nieprawdopodobne jest ażebyŁ. B.zapomniała, że policjanci pytali o tak istotną okoliczność związaną z podejrzeniem jej córki o umyślne uszkodzenie aut.
Odmowa wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonej była wynikiem dania wiary innym dowodom, z którymi jej wyjaśnienia pozostawały w sprzeczności. Podyktowana też była, o czym świadczą pisemne motywy wyroku, względami logiki i doświadczenia życiowego; obraźliwy napis wyryty na masceO., rodzaj i zakres zarysowań na obu pojazdach w kontekście awantury, jaką wywołała tego dnia oskarżona i jej negatywnego stosunku doM. S.iH. G., niewątpliwej obecności oskarżonej na miejscu zdarzenia są to okoliczności, które dodatkowo przemawiały za jej sprawstwem z powodu silnego skonfliktowania z pokrzywdzonymi, co dostarcza czytelnego motywu jej zachowania.
Uprawnione było więc przyjęcie przez Sąd meriti, że zarówno sugestia o uszkodzeniu aut przez bliżej nieokreślonych przez oskarżoną wierzycieliD. G.czy też w wyniku zwykłego ich użytkowania – stanowiła przyjętą przez nią linię obrony w procesie.
Nie budzi zastrzeżeń przyjęta ocena prawna zachowań oskarżonej jako występków zart. 288 § 1 kk. Nic nie przemawiało za potraktowaniem ich jako wypadków mniejszej wagi, a więc uprzywilejowanej postaci tego przestępstwa określonej wart. 288 § 2 kk.
Apelująca bagatelizuje rozmiary wyrządzonej szkody, które nie są wcale tak niewielkie oraz nie dostrzega, że to oskarżona pojawiła się w miejscu zamieszkania i przebywania pokrzywdzonych, wszczynając na klatce schodowej budynku mieszkalnego awanturę i to w obecności swoich małych dzieci. Pokrzywdzona chciała tej awantury uniknąć nie wpuszczając jej do mieszkania dzwoniąc do jej ojca i na policję z prośbą o interwencję. Oskarżoną powodowała zazdrość o byłego męża, jej zachowanie było wulgarne, a więc działała z niskich pobudek, jak i napis wyryty przez nią na karoserii samochoduM. S.. W ten sposób to sama oskarżona przyczyniła się do pogłębienia sytuacji konfliktowej między nią,D. G.iM. S.– nową partnerką swojego byłego męża iH. G.- jego matką, zatem narastanie tego konfliktu nie może przemawiać na jej korzyść. Całokształt naprowadzonych okoliczności sprzeciwia się zadecydowanie uznaniu czynów za wypadki mniejszej wagi.
Fakt dotychczasowej niekaralności oskarżonej i prowadzony przez nią ustabilizowany tryb życia znalazły swoje odzwierciedlenie w sięgnięciu, przy zastosowaniuart. 58 § 3 kk, po karę grzywny, za czyny zagrożone karą pozbawienia wolności, w niewysokim i przystępnym do dochodów oskarżonej rozmiarze.
Nie negując, że ma ona na utrzymaniu dwoje dzieci, to nie pozostają one, jak zauważono w apelacji, na jej wyłącznym utrzymaniu skoroD. G.jest obciążony obowiązkami alimentacyjnymi na ich rzecz nawet, gdyby w realizacji przez niego świadczeń alimentacyjnych występowały niekiedy opóźnienia.
Zauważyć należy, że kwestionując wysokość nałożonego na oskarżoną na podstawieart. 46 § 1 kkobowiązku naprawienia szkody na rzecz obu pokrzywdzonych, z treści odpowiadającego temu zarzutowi wniosku wynika, że apelująca zmierza de facto do obniżenia kwoty odszkodowania należnego wyłącznieM. S., skoro wnosi o zasądzenie na rzeczH. G.kwoty 1000 zł, a więc takiej jaką zasądzono w wyroku.
Zarzut rażącej surowości środka karnego zart. 46 § 1 kkoparty na podważaniu kosztorysów naprawy pojazdów przedłożonych przez pokrzywdzone musi być rozpatrywany szerzej jako godzący nie w samo tylko orzeczenie o tym środku, ale jako zarzut błędu w ustaleniach faktycznych dotyczących wyrządzonej czynami szkody. wysokość zobowiązania do naprawienia szkody odpowiada bowiem ustaleniom co do jej wysokości.
Sąd Rejonowy dysponując tu z jednej strony kosztorysami napraw przedłożonymi przez pokrzywdzone, a z drugiej kosztorysem przedłożonym przez oskarżoną logicznie uargumentował dlaczego ten ostatni nie mógł stanowić miarodajnej i wiarygodnej wyceny kosztów naprawy uszkodzonych pojazdów. Pokrzywdzone, nie będące przecież fachowcami w tej dziedzinie, określały pierwotnie orientacyjne i w przybliżeniu wysokość kosztów naprawy.
Słusznie Sąd Rejonowy nie znalazł powodów do zakwestionowania kosztów naprawy samochoduM. S.w autoryzowanym salonie z uwagi na konieczność wymiany pewnych elementów wyposażenia po ich zdementowaniu w celu polakierowania uszkodzonych elementów karoserii.
Tak argumentując, Sąd Okręgowy utrzymał na podstawieart. 437 § 1 kpkzaskarżony wyrok w mocy.
Nie znajdując podstaw do zwolnienia oskarżonej od kosztów sądowych ani za I ani II instancję obciążono ją nimi w myślart. 636 § 1 kpkiart. 8 ustawy z dnia 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnych(Dz.U. z 1983 Nr 49, poz. 223 ze zm.).
TB

Krzysztof Zaremba Beata Marzec Joanna Wolniakowska

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Szczecinie
date: '2013-04-23'
department_name: IV Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Krzysztof Zaremba
- Beata Marzec
- Joanna Wolniakowska
legal_bases:
- art. 288 § 1 kk
- art. 170 § 1 pkt 2 kpk
- art. 8 ustawy z dnia 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnych
recorder: Kamila Michalak
signature: IV Ka 258/13
```