You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Warszawa, dnia 2 października 2018 r.
Sygn. akt VI Ka 92/18

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie :
Przewodniczący: SSO Beata Tymoszów
protokolant: protokolant sądowy stażysta Anna Tarasiuk
po rozpoznaniu dnia 2 października 2018 r.
sprawyK. N. (1)synaS.iK.,ur. (...)wM.
obwinionego o czyn z art. 92 § 1 k.w. w zw. z § 28 ust. 2 i 5 oraz § 90 ust. 5 Rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31.07.2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. Nr 170, poz. 1393 z późn. zm.)
na skutek apelacji wniesionej przez obwinionego
od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi - Północ w Warszawie
z dnia 29 listopada 2017 r.    sygn. akt IV W 2093/17
zaskarżony wyrok zmienia w ten sposób, że na podstawie art. 39 § 1 kw odstępuje od wymierzenia obwinionemu kary; w pozostałej części wyrok utrzymuje w mocy; zwalnia obwinionego od kosztów sądowych w sprawie, wydatkami postępowania obciążając Skarb Państwa.

Uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego Warszawa - Praga w Warszawie w sprawie VI Ka 92/18

Apelacja okazała się zasadna tylko o tyle, o ile doprowadziła do zmiany zaskarżonego orzeczenia.
Treść środka odwoławczego wniesionego przez obwinionego zdaje się sugerować, że kwestionował on dokonaną przez Sąd Rejonowy ocenę dowodów, a w konsekwencji poczynione na jej podstawie ustalenia faktyczne, jakie doprowadziły do przypisania mu wykroczenia z art. 92 § 1 k.w. zawarty w tymże środku wniosek o zmianę wyroku i uniewinnienie obwinionego wskazywał na to, że uznaje om, iż mimo zaparkowania pojazdu w miejscu niedozwolonym nie traktuje swego zachowania jako bezprawne. Tak odkodowane zarzuty apelacji były jednak chybione.
Poza sporem, także w świetle uzasadnienia środka odwoławczego jest to, że w dniu 7 grudnia 2016r.K. N. (1)zaparkował pojazdH.(...)w miejscu prawidłowo i czytelnie oznakowanym jako miejsce obowiązywania zakazu zatrzymywania. W związku z tym dla bytu czynu zabronionego nie ma znaczenia, czy jego samochód stał tam kilka minut - jak określał to sam obwiniony czy też 5 do 10 minut – jak z kolei twierdziły funkcjonariuszki Straży Miejskiej. Już bowiem w momencie jego zatrzymania doszło do wypełnienia znamion wykroczenia, nawet gdyby obwiniony w ogóle nie zdążył wysiąść z auta. Trafnie przy tym ustalił Sąd Rejonowy, że w chwili rozpoczęcia czynności służbowych przez strażników miejskichK. N. (1)nie było w samochodzie, co przeczy podawanej przez niego pierwotnie wersji, jakoby zatrzymał się w tym miejscu, gdyż w samochodzie chciał do specjalnego pojemnika oddać mocz.
Uznając więc, że obwiniony bez wątpienia dopuścił się przypisanego mu wykroczenia należało jednak prawidłowo ocenić przyczyny, dla których tak postąpił, a więc motywy jego działania. Wprawdzie sąd orzekający analizował tę kwestię wskazując, że skoro obwiniony rozmawiał przez kilkanaście minut z funkcjonariuszkami – świadkami w sprawie, a nawet nagrywał ich czynności, to miał możliwość podania powodów pozostawienia samochodu w miejscu niedozwolonym, czego jednak nie uczynił. Zaniechanie to Sąd zinterpretował na jego niekorzyść w tym sensie, że uznał, iż przyczyną popełnienia wykroczenia nie były względy zdrowotne, swego rodzaju „przymus fizjologiczny”, a stanowią one wyłącznie próbę tłumaczenia się przez obwinionego. To stanowisko jest jednak zbyt daleko idące.
Byłoby ono do zaakceptowania wtedy, gdyby informacje o stanie zdrowia obwinionego i specyficznych jego dolegliwościach układu moczowego wynikały tylko z jego wyjaśnień. Rzecz jednak w tym, że obwiniony złożył do akt sprawy dokumentację leczenia mającego miejsce znacznie wcześniej przed datą czynu, ale jeden z nagłych pobytów na Izbie Przyjęć(...)Szpitala (...)miał miejsce w dniu 6 grudnia 2016r. ( k. 47) Obwinionemu udzielono pomocy w związku z krwiomoczem, zalecono m.in. bezwzględne unikanie wysiłku. Oznacza to więc, że tłumaczenia obwinionego, iż zatrzymał się w tym właśnie miejscu, gdyż chciał poszukać miejsca, gdzie mógłby załatwić nagłą potrzebę fizjologiczną znajdują po części oparcie we wspomnianych dokumentach. Rzeczywiście nie wspominał o tym podczas czynności podejmowanych przez funkcjonariuszki Straży Miejskiej, co jednak jest o tyle zrozumiałe gdy zważyć na opisywany przebieg interwencji i intymny charakter schorzenia, na jakie cierpiK. N. (1). Bezsporne jest, że pojawił się przy samochodzie krótko po tym, jak podeszły do niego owe funkcjonariuszki, a więc jego oddalenie miało faktycznie tylko chwilowy charakter. Podnieść także trzeba, że choć obwiniony nie jest osobą najmłodszą, nie figuruje w ewidencji kierowców naruszających przepisyprawa o ruchu drogowym( k. 79). Uprawnia to do wniosku, że obecnego czynu dopuścić się musiał rzeczywiście z ważnych, nietypowych względów.
Wszystkie omówione wyżej okoliczności w ocenie Sądu Okręgowego uprawniały do zastosowania wobecK. N. (1)art. 39 § 1 k.w. Przepis ten stanowi, żew wypadkach zasługujących na szczególne uwzględnienie można - biorąc pod uwagę charakter i okoliczności czynu lub właściwości i warunki osobiste sprawcy - zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary albo odstąpić od wymierzenia kary (…)..
W niniejszej sprawie rozpatrywane łącznie „okoliczności czynu” oraz „właściwości osobiste sprawcy” świadczyły o tym, że nie ma potrzeby orzekania wobec obwinionego jakiejkolwiek kary, gdyż mimo odstąpienia jej wymierzenia będzie on przestrzegał porządku prawnego ( tak jak czynił to wcześniej) i nie popełni ponownie wykroczenia.
Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy orzekł jak na wstępie.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie
date: '2018-10-09'
department_name: VI Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Beata Tymoszów
legal_bases: []
recorder: protokolant sądowy stażysta Anna Tarasiuk
signature: VI Ka 92/18
```