You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I ACa 1143/12

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 5 grudnia 2012 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny
w składzie:

Przewodniczący:

SSA Anna Kowacz-Braun

Sędziowie:

SSA Teresa Rak
SSA Zbigniew Ducki

Protokolant:

st. prot. sądowy Marta Matys

po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2012 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwaM. N. (1)
przeciwkoE. K. (1)
o zapłatę
na skutek apelacji pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach
z dnia 29 czerwca 2012 r. sygn. akt I C 2265/10

1
oddala apelację;

2
zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 2.700 zł (słownie złotych: dwa tysiące siedemset) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.

Sygn. akt I ACa 1143/12

UZASADNIENIE
PowódM. N. (1)wniósł o zasądzenie na jego rzecz tytułem zachowku po zmarłym ojcu kwoty 444.110 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu i zasądzenia kosztów postępowania.
Podał, żeW. N.– jego ojciec, testamentem do całości spadku powołał swoją siostrzenicę powódkęE. K. (1). Wskazał, że w skład spadku poW. N.wchodzą nieruchomości położone wS., których wartość uzasadnia żądanie zachowku we wskazanej wysokości.

PozwanaE. K. (1)wniosła najpierw o odrzucenie pozwu, zarzucając brak legitymacji czynnej po stronie powoda. Twierdziła bowiem, że spadkodawca nie był biologicznym ojcem powoda. Zarzuciła też, że szacunek majątku spadkowego jest wygórowany. Ponadto podniosła, że na majątek spadkowy, a to na nieruchomość przyulicy (...)czyniła szereg nakładów.

Wyrokiem z dnia 17 lutego 2010 roku Sąd Okręgowy w Kielcach zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 444.110 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 18 lutego 2010 roku i oddalił powództwo w pozostałej części.

Sąd Apelacyjny w Krakowie, po rozpoznaniu apelacji pozwanej wyrokiem z dnia 16 czerwca 2010 roku uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Zwrócił uwagę, że Sąd Okręgowy dopuścił się uchybień przy ustalaniu składu majątku spadkowego wg stanu na chwilę otwarcia spadku, co spowodowało, że Sąd nie rozpoznał istoty sprawy. Obowiązkiem Sądu było bowiem ustalenie tzw. substratu zachowku czyli wartości stanu czynnego spadku wraz z wartością podlegających doliczeniu darowizn. Z kolei nakłady ponoszone na majątek spadkowy stanowią dług spadkowy, o ile więc pozwana czyniła takie nakłady ich wartość powinna być odliczona od wartości aktywów.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy w Kielcach wyrokiem z dnia 29 czerwca 2012 roku zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 267.685,65 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 29 czerwca 2012 roku do dnia zapłaty; nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa od powoda z zasądzonego roszczenia kwotę 5.562,80 zł i od pozwanej 8.438,73 zł tytułem nieziszczonych kosztów sądowych oraz zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 4.098,52 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Rozstrzygnięcie wydał Sąd w oparciu o następujące ustalenia faktyczne:
W. N.zmarł w dniu 10 kwietnia 2008 roku wS.. Z małżeństwa zeS.z domuS.miał synaM. N. (1)ur. (...). Spadkodawca odszedł od żony, bowiem uważał, że nie jest ojcem małoletniegoM.. Wyrokiem z dnia 10 kwietnia 1972 rokuW. N.został zobowiązany do płacenia alimentów na rzecz syna w wysokości po 400 złotych. Prokuratura Rejonowa w Starachowicach prowadziła postępowanie o zaprzeczenie ojcostwa wobec dziecka urodzonego przezS. N. (1). Pozwu o zaprzeczenie ojcostwa prokurator do sądu nie skierował. Rozwód małżeństwaW.iS. N. (1)sąd orzekł w dniu 21 listopada 1975 roku, pozbawiającW. N.władzy rodzicielskiej nad małoletnim synem utrzymując zasądzone alimenty w dotychczasowej wysokości po 400 zł. Rok późniejS. N. (1)powtórnie wyszła za mąż. Powód z ojcem nie utrzymywali żadnych kontaktów. Alimenty od spadkodawcy egzekwowane były do 1974 roku.
W. N.mieszkał przyulicy (...), gdzie zamieszkiwali także jego rodzice. Matka zmarła w 1981 roku, a ojciec w 1983. Mieszkała tam również powódka, najpierw z dziadkami, a potem z wujkiem. Znajdował się tam drewniany dom mieszkalny, drewniana stodoła i obora z kamienia, które do dziś istnieją. W 1981 roku powódka zaczęła pracę jako pielęgniarka, pracowała w szpitalu do czasu kiedy uległa wypadkowi w 2002 roku. Od wypadku przebywa na rencie.
W 1981 rokuW. N.zaczął budować dom przyulicy (...), z tym że fundamenty wykonane zostały jeszcze wcześniej wspólnie z jego ojcem.
Ustalił Sąd, żeW. N.nie pracował nigdzie na stałe, wykonywał pace murarskie, budował domy. Dom budował z pieniędzy zarobionych przez siebie oraz z pieniędzy pozwanej. Także w budowanym domu wszystkie prace murarskie osobiście wykonywałW. N.. W 1985 roku powódka otrzymała mieszkanie i w nim zamieszkała.
Małżeństwo powódki nie układało się i w 1991 roku wróciła do domu naulicę (...). Dom był wtedy w stanie surowym zamkniętym.W.został jeden pokój, zrobiona wylewka, doprowadzone światło i w tym pokoju powódka zamieszkała z synem. Wykończone były też pomieszczenia na parterze i od 1991 roku były wynajmowane najemcom, a pieniądze uzyskiwane z najmu przeznaczane były na bieżące prace przy domu i dysponowała nimi pozwana.
W dniu 4 lipca 1979 rokuW. N.sporządził testament, którym do całości spadku powołał pozwaną – swoją siostrzenicę. Powódka pieniądze z wynagrodzenia za pracę oraz z wynajmu przeznaczała na budowę domu i jego wykończenie.
Umową z dnia 26 lutego 1982 rokuW. N.podarował pozwanej nieruchomość położoną wS.przyulicy (...)o powierzchni 710 m.kw. niezabudowaną ,stanowiącądziałkę numer (...),z czego została wywłaszczona działka o powierzchni łącznie 402 m.kw. Decyzją z dnia 5 maja 1982r. przyznano pozwanej odszkodowanie za wywłaszczoną część tej nieruchomości w kwocie 44.923 st/zł .Działka (...)została podzielona nadziałki nr (...).Działki nr (...)o łącznej powierzchni 430 m.kw należą aktualnie do pozwanej, zaśdziałka nr (...)obecnie stanowi własność GminyS.i stanowi drogę dojazdową. Otrzymała też powódka odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość jaką odziedziczyła po matce. Pieniądze przeznaczyła na budowę domu. Na budowę łożył teżW. N.. Budowa kontynuowana była przez ponad 20 lat.
W kwietniu 1995 roku pozwana i jej mąż sprzedali spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu o pow. 37 m kw. za kwotę 89.000.000 starych złotych. Uzyskane pieniądze powódka przeznaczyła na wykończenie domu.
W. N.wykonywał przy budowie domu przyulicy (...)wszystkie prace murarskie. Ściany zewnętrzne domu wykonane zostały z cegły rozbiórkowej, cegły na ścianki działowe kupowała pozwana. Do budowy wykorzystywano też pustaki robione przezW. N..W. N.wykonał fundamenty, piwnice, prace murarskie przy ścianach konstrukcyjnych i działowych, tynkował ,wykonywał wylewki założył okna , które później w części wymieniła pozwana na nowe.
Ustalił nadto Sąd Okręgowy, że w 1990 roku, a potem w 1995 rokuW. N.przeszedł zawał serca. Od tego czasu sam nie wykonywał prac, a tylko je nadzorował. Wykończenie domu i wszystkie prace finansowała pozwana. Finansowała wykonanie dachu , stropu, elewacji zewnętrznej, zakup materiału na wylewki ,malowanie ,zakup nowej stolarki okiennej, stolarkę drzwiową ,wykonanie posadzek, założenie instalacji c.o. wod-kan, gazowej, elektrycznej , wykonanie ogrodzenia. Łączna wartość nakładów pozwanej na nieruchomość przyulicy (...)wynosi 244.110 złotych.
W. N.mieszkał zarówno przyulicy (...)jak iW.. Nie miał żadnych dochodów utrzymywała go i pokrywała koszty leczenia powódka. Świadczenie emerytalne pobierał dopiero od stycznia 2008 roku. Zmarł 10 kwietnia 2008 roku. Postanowieniem z dnia 19 maja 2008 roku spadek po nim na podstawie testamentu notarialnego z dnia 4 lipca 1979 roku nabyła siostrzenicaE. K. (1).
Na rzecz powoda spadkodawca nie uczynił żadnej darowizny, nie uczynił zapisu. Żaden ze spadkobierców ustawowych czy testamentowych poW. N.nie został uznany za niegodnego dziedziczenia, nie odrzucił spadku, nie zrzekł się dziedziczenia ani nie został wydziedziczony.
W skład spadku poW. N.wchodzi nieruchomość położona wS.dla której Sąd Rejonowy w Starachowicach Wydział Ksiąg Wieczystych prowadziksięgę wieczystą numer (...)/dawna KW Nr(...). Nieruchomość ta obejmuje działki
-numer(...)o pow. 1035 m.kw. położoną przyulicy (...), zabudowaną budynkiem mieszkalno-usługowym o wartości 525876 zł ,w tym wartość gruntu wynosi 145.583 zł ,zaś wartość budynku mieszkalno –usługowego 380.293 zł
-numer(...)o pow. 2101 m.kw. położoną przyulicy (...), w części zabudowaną budynkiem mieszkalnym ,stodołą ,oborą, garażem o wartości 163.250 zł, w tym wartość działki 140.578 zł, budynku mieszkalnego -10.435 zł, budynku stodoły i obory 4721 zł, wiaty częściowo obudowanej 5359 zł, ogrodzenia z siatki 2157 zł
-numer(...)o pow. 337 m.kw. położoną koło rzekiM., niezabudowaną o wartości 19576 zł
Wartość nieruchomości spadkowych wg ich stanu na datę otwarcia spadku i aktualnych cen ustalił Sąd na kwotę 708.702 zł.
Wartość nieruchomości darowanej pozwanej w 1982 roku (działka nr (...)) wynosi aktualnie 87.592 zł. Działka ta wg stanu z 1982 roku w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego położona była na terenie osiedla budownictwa –mieszkalnego o niskiej intensywności(...). W chwili darowizny była niezabudowana, nieuzbrojona, posiadała dostęp do drogi publicznej, była położona na terenie gdzie według planu funkcją dominującą było budownictwo mieszkalne o niskiej intensywności.
Łączna wartość schedy poW. N.z uwzględnieniem dokonanej na rzecz pozwanej darowizny wynosi 796.294 zł.
Na nieruchomość stanowiącądziałkę nr (...)przyulicy (...)pozwana dokonała nakładów w postaci wiaty o wartości 5359 zł, ogrodzenia z siatki z furtką –wartości 2157 zł , które wykonane zostały po śmierciW. N.. Łączna wartość nakładów na tę nieruchomość wynosi 7516 zł.
Na nieruchomość stanowiącądziałkę nr (...)przyulicy (...)powódka dokonała nakładów o łącznej wartość 244.110 zł. Jest to wartość prac budowlanych i materiałów, które finansowała pozwana.
Pozwana nadto ubezpieczała budynki. Za 6 polis uiściła łącznie składki 229 zł za budynki przyul. (...)i 997 za budynki przyul. (...). Z kolei z tytułu podatków od nieruchomości położonych wS.przyulicy (...)począwszy od 1998r. do listopada 2010r. uiściła kwotę 8070,70 zł.
Po uwzględnieniu wartości dokonanych przez pozwaną nakładów oraz poniesionych kosztów związanych z ubezpieczeniem budynków opłacaniem podatków wartość schedy poW. N.wynosi 535.371,30 zł.
W dacie śmierci spadkodawcy przysługiwała własnośćdziałki nr (...)w całości, a jego poprzednikami byli rodzice, którzy własność nabyli przez zasiedzenie. Aktami notarialnymi z dnia 23 stycznia 1976 roku rodzice darowali działkę na rzecz synaW.. Obecnie jako właściciel działki w księdze wieczystej ujawniona jest powódka.
Spadek poS. N. (2)zmarłej 6 maja 1981 roku na podstawie testamentu notarialnego nabyła wnuczkaE. K. (2)obecnieK.w całości, zaś spadek poS. N. (2)zmarłym 8 października 1983r. wM.na podstawie ustawy nabyli synW. N.oraz córkaU. K.po ½ części każde z nich. Spadek poU. N.zmarłej 1 sierpnia 1987 roku nabyła pozwana iW. K.po połowie.
Wniesione przez pozwaną powództwo o uzgodnienie treści księgi wieczystej poprzez nakazanie wydzielenia z księgi ujawnionej w niejdziałki numer (...)oraz nakazanie założenia dla niej nowej księgi wieczystej oraz poprzez wpisanie w tej księdze w dziale drugim jako współwłaścicieliE. K. (1)w 15/16 części orazW. K.w 1/16 części zostało prawomocnie oddalone.

Dokonując oceny prawnej Sąd pierwszej instancji powództwo uznał za uzasadnione co do zasady, czego pozwana ostatecznie nie kwestionowała. Nie kwestionowała także na koniec legitymacji powoda
Sporna była natomiast kwestia związana z ustaleniem tzw „czystej wartości spadku”, a to ustalenie składu masy spadkowej na datę otwarcia spadku w związku ze zgłoszonym w innym postępowaniu przez pozwaną żądaniem usunięcia niezgodności między treścią księgi wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym, ustalenie czy spadkodawca czynił darowizny i jaka była ich wartość oraz ustalenie czy pozwana czyniła nakłady na majątek spadkowy, jaki był ich charakter i czy przysługiwało jej w stosunku do spadkodawcy roszczenie o ich zwrot, czyli czy stanowiły dług spadkowy oraz jaka była jego wartość.
Stwierdził Sąd, że zgromadzone dokumenty w tym postanowienia sądowe, umowy wskazują, żeW. N.w chwili swej śmierci był właścicielem w całościdziałek: nr (...)o pow. 1035 m.kw. położonej przyulicy (...), zabudowanej budynkiem mieszkalno - usługowym, nr(...)o pow. 2101 m.kw. położonej przyulicy (...)w części zabudowanej budynkiem mieszkalnym, stodołą, oborą, garażem, numer(...)o pow. 337 m.kw. położonej koło rzekiM.. Żądanie pozwanej usunięcia niezgodności miedzy stanem prawnym ujawnionym wKsiędze wieczystej (...), a rzeczywistym stanem prawnym, w której jako właścicielka wszystkich nieruchomości ujawniona jest pozwanaE. K. (1)z tytułu dziedziczenia testamentowego poW. N.zostało prawomocnie oddalone. Zdaniem Sądu pierwszej instancji nie zasługuje też na uwzględnienie zarzut pozwanej, że przekazałaW. N.własność udziału spadkowego jaki posiadała po swej babceS. N. (2)w wysokości ¼, przez co mógł on uzyskać własność nieruchomości przyulicy (...)przez zasiedzenie. Spadkodawca był samoistnym posiadaczem nieruchomości co najmniej od 1972 roku, zaś pozwana nabyła udział po babce i przekazała go spadkodawcy w 1981 roku. Dodatkowo Sąd wskazał, że uczynienie darowizny na rzecz spadkodawcy, a więc dokonanie przysporzenia pod tytułem darmym nie oznacza, że po otwarciu spadku staje się długiem spadkowym, który należałoby odjąć od aktywów spadkowych. Nie ulega więc wątpliwości, że w dacie otwarcia spadkuW. N.był wyłącznym właścicielem wszystkich wymienionych wyżej nieruchomości.
Zgodnie zart. 993 kcnależało do wartości spadku doliczyć należało darowiznę uczynioną przez spadkodawcę na rzecz pozwanej, której przedmiotem byładziałka numer (...)o powierzchni 710 m.kw. Fakt, że później część tej działki została wywłaszczona i powódka za wywłaszczoną część dostała odszkodowanie pozostaje bez znaczenia, bowiem wartość przedmiotu darowizny oblicza się według stanu z chwili jej dokonania a cen z chwili ustalania zachowku. Wycenie podlegała więcdziałka numer (...)o powierzchni 710 m.kw, której wartość na datę orzekania wynosi 87.592 zł. Za nieuzasadniony uznał Sąd zarzut, że wartość tej działki powinna być określona przy uwzględnieniu, że była to działka rolna.
Zwrócił Sąd uwagę, że z decyzji przyznającej pozwanej odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość z dnia 5 maja 1982 roku wynika ,że działka w dacie dokonania darowizny w 1982 r. leżała na terenie budownictwa jednorodzinnego i w oparciu o ten fakt obliczone zostało i wypłacone odszkodowanie. Zarządzeniem Nr(...)Naczelnika MiastaS.z dnia 29 czerwca 1981r. w sprawie ustalenia i podziału terenów budownictwa jednorodzinnego wS.określonych nazwa(...)ustalony został teren budownictwa jednorodzinnego w granicach którego znajdowała się nieruchomość pozwanej. Natomiast dokument, na który powołuje się pozwana pochodzi z 1971 roku i faktycznie w ewidencji gruntów działka figurowała jako grunt rolny. Dal określenia wartości nieruchomości decydujące jednak jest jej przeznaczenie w planie, pomimo że w ewidencji działka nadal może być określona jako grunt rolny. Dopiero z chwilą zabudowy istnieje obowiązek zgłoszenia do Starostwa Powiatowego o zmianie przeznaczenia gruntu. Wiadomym jest jednak, że przy sprzedaży dla określenia ceny istotne jest przeznaczenie nieruchomości w planie zagospodarowania.
Także w odniesieniu dodziałki nr (...)przyulicy (...)na całej działce istnieje możliwość zabudowy, co wynika ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania terenu przestrzennego na podstawie Uchwały Nr(...)z dnia 24 października 2005r. Zatem również w tym przypadku określając wartość działki w całości należało ją potraktować jako budowlaną.
Wartość nieruchomości Sąd ustalił na podstawie opinii biegłegoA. D., którą uznał za rzetelną i fachową. Zwrócił też Sąd uwagę, że wycena dokonana przez tego biegłego nie odbiega od wycen dokonanych przez biegłychP. K.iM. N. (2). Wartość spadku poW. N.ustalił Sąd Okręgowy na kwotę 796.294 zł. Kwota ta obejmuje wartośćdziałek (...). Do ustalonej wartości należało także doliczyć wartość darowiznydziałki nr (...)- 87.592 zł.
Od tak ustalonej wartości należało natomiast odliczyć kwoty zapłacone przez pozwaną z tytułu podatku od nieruchomości w wysokości 8.070,70 zł, ubezpieczenia budynków 1.226 zł łącznie 9.296,70 zł. Kwoty te były uiszczane od 1998 roku. Powód nie wykazał by wpłat tych dokonywałW. N., który już w tym okresie nie pracował. Ponadto spadkodawca traktował pozwaną jako właścicielkę nieruchomości i jego zdaniem obowiązek powyższych opłat spoczywał na niej.
Odliczyć należało także nakłady dokonane przez pozwaną na nieruchomość położoną przyulicy (...)26. Pozwana od chwili sporządzenia testamentu na jej rzecz uważała się za przyszłą właścicielkę nieruchomości i tak też postrzegał ją sam spadkodawca. Pozwalało jej to na inwestowanie na tych działkach. Na działce przyulicy (...), która już była zabudowana pozwana po śmierci spadkodawcy wybudowała wiatę z murowanymi filarami oraz wykonała ogrodzenie w części zachodniej. Wartość tych nakładów wynosi 7516 zł. Pokrycie budynku papą stanowi nakład konieczny na nieruchomość nie zwiększa jej wartości stąd nie podlegała wartość tej pracy doliczeniu do ogólnej wartości nakładów.
Z kolei nadziałce nr (...)przyulicy (...)pozwana dokonała nakładów o wartości 244.110 złotych, uznał jednak Sąd Okręgowy, że szczegółowe ustalenie konkretnych prac wykonywanych przezW. N.czy poszczególnych pracowników i źródła ich finansowania przez pozwaną z własnych środków czy przez spadkodawcę z uwagi na czas trwania budowy od 1981r. do końca lat 90-tych oraz upływ czasu jest niemożliwe. Powód co do budowy domu przyulicy (...)nie posiadał żadnej wiedzy. Zeznania pozwanej i świadków w tym zakresie potwierdzają dokumenty dotyczące uzyskiwanych przez pozwaną środków, a mianowicie z odszkodowań za wywłaszczone nieruchomości w 1982r i 1988r, ze sprzedaży swojego mieszkania w 1995r. , a także z wynagrodzenia za pracę. Dokumenty potwierdzają wersję pozwanej, że budowa trwała tak długo, bowiem prace wykonywane były w miarę posiadanych środków. SamW. N.nie miał natomiast żadnych stałych dochodów, a świadczenie emerytalne uzyskał przed sama śmiercią. Przed 1990 roku budował domy, a potem po przebytych zawałach serca, zwłaszcza po 1995 roku już nie pracował, pozostając na utrzymaniu pozwanej. Za udowodnione więc Sąd pierwszej instancji przyjął, że wartość nakładów dokonanych przez pozwaną wyniosła 244.110 zł i taka kwota podlega odliczeniu od schedy spadkowej.
Czysta wartość spadku poW. N.wynosi zatem 535.371,30 zł, a połowa z tej kwoty to 267.685,65 zł i taka też kwotę Sąd zasądził od pozwanej na rzecz powoda z ustawowymi odsetkami od daty orzeczenia oddalając powództwo w pozostałym zakresie jako nieuzasadnione.
Jako podstawę rozstrzygnięcia powołał Sądart. 991 par. 1 kcw zw. zart. 931 par. 1 kcorazart. 481 kc.
Spadkodawca w dacie śmierci był rozwiedziony, a powód jako syn był jego jedynym spadkobiercą ustawowym. Pozwana do kręgu spadkobierców ustawowych nie należała. Na jej rzecz został sporządzony testament co uzasadnia żądanie powoda z tytułu zachowku. Pozwana nie wykazała by została przysposobiona przezW. N., który to fakt miałby znaczenie dla wysokości należnego zachowku.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawieart. 100 kpc.

Wyrok zaskarżyła pozwana.
Zarzuciła błąd w ustaleniu czystej wartości spadku poW. N.polegający na tym, że nie zaliczono do nakładów pozwanej na budynek mieszkalny nadziałce nr (...)przyulicy (...)wS.wartości ścian nadziemia i ścian działowych, na które pozwana zakupiła materiały budowlane, tj wartości 34.188 złotych. Nadto błędnie zaliczonodziałkę nr (...)jako budowlaną, podczas gdy w dacie darowizny była to działka rolna, podobnie wadliwie Sąd postąpił z ustaleniem wartościdziałki nr (...). Ponadto pominął Sąd odliczenie podatku od spadku poW. N.w kwocie 22.787,80 zł. Zakwestionowała tez pozwana, że nie należało odliczać zachowku należnego jej.
Wniosła pozwana o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania .
W piśmie z dnia 25 października 2012 roku pozwana dodatkowo wniosła o uwzględnienie na jej rzeczart. 5 kci zmniejszenie zachowku do kwoty 50.000 zł. Podniosła, że majątekW. N.powstał dzięki jej pracy. Powód zaś nigdy nie interesował się spadkodawcą. Nie odwiedzał go i traktował jak obcego, a synem poczuł się dopiero po jego śmierci.

Po rozpoznaniu apelacji Sąd Apelacyjny zważył co następuje:

Apelacja pozwanej na uwzględnienie nie zasługuje.
Powód jako syn zmarłegoW. N.domagał się zasądzenia na jego rzecz zachowku. Co do zasady roszczenie powoda na gruncieart. 991 par. 1 kcnie może budzić wątpliwości. Jako syn zmarłego powód jest bowiem uprawnionym do zachowku. Pozwana wprawdzie w toku postępowania, zwłaszcza przy pierwszym rozpoznaniu sprawy przed Sądem pierwszej instancji kwestionowała legitymację czynną powoda, podnosząc, że nie jest synem spadkodawcy, jednakże okoliczności tej nie wykazała i w dalszym toku postępowania zarzutu tego nie podtrzymywała. Podkreślić jednakże należy, że z aktu urodzenia powoda wynika, że jego ojcem byłW. N., zaś akt stanu cywilnego zgodnie z prawem o aktach stanu cywilnego jest wyłącznym dowodem zdarzenia nim stwierdzonego. Jego niezgodność z rzeczywistym stanem rzeczy może być stwierdzona tylko w trybie jaki przewiduje Prawo o aktach stanu cywilnego.
Poza sporem było także, że roszczenie powoda o zachowek w żadnej formie nie zostało zaspokojone. Powód bowiem nie został w żadnej części powołany do spadku, spadkodawca nie uczynił za życia na jego rzecz darowizny, ani nie ustanowił w testamencie zapisu.
W dalszym ciągu sporny pozostawał natomiast skład majątku spadkowego oraz ustalenie tzw. czystej wartości spadku. W kwestii tej powódka zarzucała, że jedna z nieruchomości nie stanowiła w całości własnościW. N., nadto podnosiła, że na majątek spadkowy poniosła szereg nakładów, które należy odliczyć. Kwestionowała też wycenę działek.
Sąd Okręgowy poczynił w tym zakresie w zasadzie prawidłowe ustalenia faktyczne, które Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za swoje.
Pozwana w apelacji zarzuciła, że Sąd błędnie ustalił wartość spadku poW. N., bowiem nie zaliczył do nakładów przez nią dokonanych na budynek mieszkalny nadziałce nr (...)przyulicy (...)wartości ścian nadziemia i ścian działowych, na które pozwana zakupiła materiały, tj. wartości 34.188 zł.
Wartość poniesionych przez pozwaną nakładów Sąd pierwszej instancji ustalił na podstawie opinii biegłegoA. D.. Biegły w tabeli zamieszczonej w opinii wyszczególnił poszczególne elementy (nazwane elementami scalonymi) jakie należało wykonać przy budowie domu , rozbijając je dodatkowo na materiał i robociznę i określił udział poszczególnych elementów w koszcie budowy. Następnie poszczególne elementy w całości (w 100%) „przypisane” zostały pozwanej lubW. N.. W opinii biegły przyjął, że wszelkie prace murarskie, a to ściany konstrukcyjne i ścianki działowe wykonałW. N., tak w zakresie robocizny jak i materiałów. Sąd natomiast ustalił, że ściany zewnętrzne wykonane zostały z cegły rozbiórkowej odA. G., a pozostałą potrzebną do budowy, także na ścianki działowe kupowała pozwana i za nie płaciła. Stwierdził także Sąd, że szczegółowe ustalenie konkretnych prac wykonywanych przezW. N., czy poszczególnych pracowników i źródła ich finansowania przez pozwaną z własnych środków czy przez spadkodawcę z uwagi na czas trwania budowy od 1981 roku do końca lat 90 – tych i upływ czasu jest niemożliwe.
Wydaje się jednak, że biorąc pod uwagę system w jakim prowadzona była budowa i relacje łączące pozwaną zW. N.trudno dokonać takiego kategorycznego przypisania jednych nakładów w 100%W. N., a innych w 100% pozwanej, oczywiście poza fundamentami i piwnicami, które wykonane zostały jeszcze za życia jej dziadka. Budowa była przecież prowadzona wspólnie przezW. N.i pozwaną i trudno precyzyjnie rozdzielić ponoszone przez nich koszty, zwłaszcza, że budowa finansowana była również z czynszu uzyskiwanego z wynajmu lokali położonych w budynku przyulicy (...), a sytuacja taka miejsce przez wiele lat, od 1991 roku. Dochód ten natomiast jakkolwiek dysponowała nim pozwana, to pochodził z nieruchomości, która do śmierciW. N.stanowiła jego własność. Rzeczywiście dokonanie szczegółowych konkretnych ustaleń, które prace przez kogo były wykonane i finansowane nie jest obecnie możliwe. Jednakże zgromadzony materiał dowodowy, w tym zeznania pozwanej pozwalają na przyjęcie, że do czasu drugiego zawału wszelkie prace murarskie i tynkarskie wykonywałW. N.. Niemożliwe jest też ustalenie jakie dochody uzyskiwałW. N., Wydaje się jednak, że dopóki pracował na budował, to jakieś zarobki osiągał. W istocie jednak uzasadnione jest przyjęcie, że większość materiałów finansowała pozwana, przy czym zwrócić należy uwagę, że pierwszą pracę jako pielęgniarka podjęła w 1981 roku. W latach 80 –tych otrzymała jednakże odszkodowanie za wywłaszczone nieruchomości. W tych latach otrzymała też własne mieszkanie spółdzielcze. Po roku 90 – tym pozwana wraz mężem sprzedała mieszkanie i uzyskaną kwotę przeznaczyła na budowę domu. Przemawia to za przyjęciem, że do czasu sprzedaży mieszkania także pozwana nie dysponowała znaczniejszymi środkami finansowymi, dlatego też budowa prowadzona była przez tak wiele lat.
BiegłyD.w opinii wartość nakładów powódki określił na 244.110 złotych, co w stosunku do całości nakładów na dom przyulicy (...)(380.293 złote) stanowi ponad 64%. W świetle powyższych uwag nie znajduje Sąd podstaw do przyjęcia, że wartość nakładów dokonanych przez powódkę była jeszcze większa.
Zgromadzony materiał dowodowy nie daje również Sądowi podstawy do innych ustaleń w przedmiocie składu majątku jaki w spadku pozostawiłW. N.. Spadkodawca w chwili swojej śmierci był właścicielem nieruchomości objętejksięgą wieczystą numer (...)obejmującejdziałki (...)o pow. 1035 m.kw. przyulicy (...), zabudowaną budynkiem mieszkalno – usługowym, nr(...)o pow. 2101 m.kw. przyulicy (...), w części zabudowaną budynkiem mieszkalnym, stodołą i oborą oraz garażem, nr(...)o pow. 337 m.kw. położoną koło rzekiM., niezabudowaną. Pozwana wprawdzie w odniesieniu dodziałki nr (...)wystąpiła z żądaniem o usunięcie niezgodności między treścią księgi wieczystej, a rzeczywistym stanem prawnym i domagała się wyłączenia jej do nowej księgi wieczystej i wpisania jako właścicieliE. K. (1)w 15/16 częściach orazW. K.w 1/16 części, jednakże powództwo zostało prawomocnie oddalone. Słusznie też Sąd wskazał, że rodzicom spadkodawcy prawo własności tej działki przysługiwało po połowie i dokonali oni darowizny wszystkich przysługujących im udziałów na rzecz swojego synaW. N.. Tak więc w dacie otwarcia spadku także własność tej działki przysługiwała mu w całości.
Prawidłowo również nastąpiło doliczenie wartości darowiznydziałki nr (...)o pow. 710 m.kw. położonej wS.przyulicy (...), jaką w 1982 roku spadkodawca uczynił na rzecz pozwanej. Zgodnie bowiem zart. 995 kcwartość przedmiotu darowizny dolicza się wg stanu z chwili jej dokonania, a wg cen z chwili ustalania zachowku. Zatem późniejsze wywłaszczenie części tej działki dla ustalenia przedmiotu darowizny i jego stanu w chwili darowizny pozostawało bez znaczenia.
Nie znajduje Sąd także podstaw do uwzględnienia zarzutów pozwanej dotyczących wadliwej wycenydziałek nr (...)poprzez brak uwzględnienia rolnego charakterudziałki (...)oraz częścidziałki nr (...), podzielając w tej kwestii stanowisko i rozważania Sądu pierwszej instancji. Rzeczywiście w ewidencji gruntów działki te figurowały jako grunt rolny (działka (...)w części niezabudowanej). Dla wyceny jednak decydujące jest przeznaczenie nieruchomości w planie zagospodarowania.Działka (...)w dacie darowizny położona natomiast była na terenach przeznaczonych pod budownictwo jednorodzinne. Równieżdziałka (...)na podstawie uchwały nr(...)obowiązującej w dacie otwarcia spadku miała w całości przeznaczenie budowlane. Uwzględnił natomiast biegły, że w części jest ona zabudowana, a w części nie.
Uzasadnione zatem było ustalenie wartości spadku z uwzględnieniem darowizny jaką spadkodawca uczynił na rzecz pozwanej na kwotę 796.294 złote. Wycena dokonana przez biegłegoD.jest rzetelna i najbardziej aktualna. Kwota ta obejmuje wartość wymienionych wyżej działek stanowiących własność spadkodawcy do jego śmierci oraz wartość darowizny, która podlegała doliczeniu na podstawieart. 993 i 994 par. 1 kc.
Od wartości tej natomiast należało odliczyć wartość nakładów poczynionych przez pozwaną na działki przyulicy (...)– 7.516 złotych i przyulicy (...)244.110 złotych. Podziela przy tym Sąd stanowisko, że remont dachu stanowi nakład konieczny, który nie zwiększył wartości nieruchomości, dlatego też nakład ten nie podlegał odliczeniu.
Od wartości spadku należało również odliczyć zapłacony przez pozwaną jeszcze za życiaW. N.podatek od nieruchomości i ubezpieczenie budynków. Kwoty te Sąd Okręgowy odliczył w takim zakresie w jakim wykazane zostało ich poniesienie. Nie znajduje Sąd natomiast podstaw do odliczenia dalszych kwot z tego tytułu. Pozwana wprawdzie twierdziła, że koszty te pokrywała także we wcześniejszych latach, jednakże okoliczności te nie zostały wykazane. Brak było także podstaw do odliczenia podatku od spadku. Jest to dług spadkobiercy i on obowiązany jest do jego poniesienia.
Nie zasługuje również na uwzględnienie podnoszone przez pozwaną twierdzenie, że Sąd ustalając wysokość zachowku na rzecz powoda, powinien „odliczyć zachowek należny pozwanej” Twierdziła przy tym pozwana, że jest przysposobioną córkąW. N.. Pozwana w żaden sposób nie wykazała, by miała być przez spadkodawcę przysposobiona. Nie kwestionuje przy tym Sąd, że była przez niego traktowana jak córka, jednakże nie jest to równoznaczne z przysposobieniem. Dlatego też pozwana nie należy do kręgu osób, które są uprawnione do zachowku poW. N.. Uprawnienie takie, zgodnie zart. 991 par. 1 kcprzysługuje bowiem tylko zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy. Pozwana jest natomiast siostrzenicą spadkodawcy, a więc we wskazanym kręgu uprawnionych się nie mieści, co oznacza, że przepisart. 998 par. 1 kcograniczający odpowiedzialność spadkobiercy, który sam jest uprawniony do zachowku tylko do wysokości nadwyżki przekraczającej wartość udziału spadkowego, który stanowi podstawę do obliczenia należnego uprawnionemu zachowku. Jedynym uprawnionym do zachowku jest powód jako syn spadkodawcy.
Zachowek należny powodowi obliczony został zatem prawidłowo z zachowaniem zasad określonych w przepisachart. 991 – 995 kc.Powodowi jako jedynemu spadkobiercy ustawowemuW. N.należał się zachowek odpowiadający wartości połowy spadku. Wartość ta po odliczeniu nakładów powódki wynosiła 535.371,30 zł, zatem należny zachowek to kwota 267.685,65 złotych.
Na koniec odnieść się należy do stanowiska pozwanej, iż ma ona prawo domagać się zmniejszenia zachowku do takiej kwoty jaka będzie możliwa dla niej do spłaty, zwłaszcza w sytuacji gdy powód nigdy nie interesował się ojcem.
Co do zasady zastosowanieart. 5 kcprzy ustaleniu wysokości zachowku nie jest oczywiście wykluczone, jednakże nie znajduje Sąd Apelacyjny żadnych podstaw do zastosowania tego przepisu w niniejszej sprawie. Przede wszystkim to nie powodowi należy czynić zarzuty, że nie interesował się ojcem, gdyż jak zostało ustalone toW. N.opuścił żonę i dziecko gdy powód miał zaledwie kilka miesięcy i nigdy kontaktów z synem nie utrzymywał, a wręcz negował swoje ojcostwo. Również powoływany przez pozwaną jej zły stan majątkowy nie może stanowić podstawy do obniżenia zachowku. W istocie bowiem pozwana odziedziczyła poW. N.nieruchomość składającą się z kilku działek zabudowanych i niezabudowanych o wartości blisko 800 tysięcy złotych, co więcej jak się wydaje nieruchomość przynosi dochód przynajmniej w postaci czynszu z wynajmu lokali użytkowych. Nieuprawnione jest więc twierdzenie pozwanej, że nie ma z czego zapłacić zachowku. Rzeczywiście przyznać należy, że pozwana w znacznej części przyczyniła się do zwiększenia majątku spadkowego, zwłaszcza poprzez czynienie nakładów na działkę przyulicy (...), jednakże okoliczność ta została uwzględniona przy ustalaniu wysokości zachowku, wartość spadku stanowiąca podstawę do obliczenia zachowku została bowiem pomniejszona o wartość czynionych przez pozwaną nakładów. Dalsze obniżenie wysokości zachowku byłoby w takiej sytuacji nieuzasadnione.

Mając zatem powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny na podstawieart. 385 k.p.c.apelację pozwanej oddalił.

O kosztach Sąd orzekł na podstawieart. 98 kpc.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Krakowie
date: '2012-12-05'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Teresa Rak
- Anna Kowacz-Braun
- Zbigniew Ducki
legal_bases:
- art. 993 i 994 par. 1 kc.
- art. 385 k.p.c.
recorder: st. prot. sądowy Marta Matys
signature: I ACa 1143/12
```