You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt III AUa 1108/17

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 30 stycznia 2018 r.
Sąd Apelacyjny w KatowicachWydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:

Przewodniczący

SSA Alicja Kolonko (spr.)

Sędziowie

SSA Wojciech Bzibziak
SSA Witold Nowakowski

Protokolant

Michał Eksterowicz

po rozpoznaniu w dniu 30 stycznia 2018 r. w Katowicach
sprawy z odwołania Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki ZdrowotnejWojewódzkiego Szpitala (...)wR.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział wR.
przy udziale zainteresowanychJ. G.(J. G.),A. N.(A. N.),M. B.(M. B.),S. J.(S. J.) iA. F.(A. F.)
o ustalenie wysokości podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne
na skutek apelacji Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki ZdrowotnejWojewódzkiego Szpitala (...)wR.
od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gliwicach Ośrodka Zamiejscowego w Rybniku

z dnia 1 lutego 2017 r. sygn. akt IX U 1912/16

1
oddala apelację,

2
zasądza od Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki ZdrowotnejWojewódzkiego Szpitala (...)wR.na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału wR.kwotę 20400 zł (dwadzieścia tysięcy czterysta złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

/-/ SSA W.Nowakowski /-/ SSA A.Kolonko /-/ SSA W.Bzibziak

Sędzia  Przewodniczący  Sędzia
Sygn. akt III AUa 1108/17

UZASADNIENIE
Decyzjami z dnia 9 sierpnia 2016r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych OddziałwR.określił kwoty podstawy wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne, rentowe i chorobowe, wypadkowe i zdrowotne z tytułu zatrudnienia u płatnika składek SP ZOZWojewódzki Szpital (...)wR.w stosunku do:

-

J. G.za okres od kwietnia do grudnia 2014r.,

A. N.okres od stycznia do grudnia 2013r.,

M. B.za okresy od stycznia 2013r. do grudnia 2014r.,

S. J.za okresy od stycznia do sierpnia 2013r.,

A. F.za okres od kwietnia do lipca 2013r.,

podnosząc w uzasadnieniu, iż w wyniku kontroli ustalono, że w okresie od stycznia 2013r.do grudnia 2014r. płatnik składek nie naliczył składek od przychodów osiągniętych z tytułu wykonywania umów cywilnoprawnych, których przedmiotem było pełnienie dyżurów medycznych przez zatrudnionych u niego lekarzy. Zgodnie tymczasem zart. 132 ust. 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych, nie można zawrzeć umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnejz lekarzem, pielęgniarką, położną, inną osobą wykonującą zawód medyczny lub psychologiem, jeżeli udzielają oni świadczeń opieki zdrowotnej u świadczeniobiorcy, który zawarł umowę o udzielenie świadczeń opieki zdrowotnej z Funduszu. W konsekwencji organ rentowy uznał, iż SP ZOZWojewódzki Szpital (...)wR.zgodnie zart. 8 ust. 2a ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznychjest pracodawcą i płatnikiem składek dla pracowników pozostających z nim w stosunku pracyi jednocześnie wykonujących na jego rzecz pracę w ramach umów cywilnoprawnych.
W odwołaniach od powyższych decyzji SP ZOZWojewódzki Szpital (...)wR.domagał się ich zmiany poprzez stwierdzenie, iż brak jest podstaw do objęciaJ. G.,A. N.,M. B.,S. J.iA. F.w podanych okresach u płatnika składek obowiązkowym ubezpieczeniem emerytalnym, rentowym, chorobowym i wypadkowym oraz ubezpieczeniem zdrowotnym, jako pracowników wykonujących umowę o świadczenie usług, do której zgodnie zKodeksem cywilnymstosuje się przepisy dotyczące zlecenia zawartą z pracodawcą, z którym pozostają w stosunku pracy oraz stwierdzenie braku podstaw do przyjęcia, iż podstawa wymiaru składek na powyższe ubezpieczenia wyraża się w kwotach wskazanych w zaskarżonych decyzjach, wnosząc nadto o zasądzenie od organu rentowego na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
Organ rentowy wniósł o oddalenie odwołań, powołując się na okoliczności przytoczone w uzasadnieniu zaskarżonych decyzji.
Sąd Okręgowy w Gliwicach Ośrodek Zamiejscowy w Rybniku wyrokiem z dnia1 lutego 2017r. oddalił odwołania.
Z ustaleń Sądu Okręgowego wynika, iżJ. G.w okresie objętym zaskarżoną decyzją był zatrudniony w Szpitalu na oddziale ginekologiczno-położniczymi równolegle prowadził specjalistyczną praktykę lekarską.
W dniu 25 lutego 2014r. zawarł ze Szpitalem na okres od 1 marca 2014r. do 31 marca 2016r. umowę o udzielanie zamówienia na świadczenie zdrowotne, na mocy której miał wykonywać czynności, służące zachowaniu przywrócenia zdrowia pacjentów oddziału położniczo - ginekologicznego, polegające na udzielaniu konsultacji pacjentom przebywającym w innych oddziałach na wezwanie lekarzy innych oddziałów, udzielaniu konsultacji pacjentom zespołu przyjęć SOR oraz ewentualnie ich kwalifikowaniu do przyjęć na oddział.
A. N.w okresie objętym zaskarżoną decyzją była zatrudnionaw Szpitalu na oddziale anestezjologii i intensywnej terapii i równolegle prowadziła specjalistyczną praktykę lekarską.
W dniu 30 kwietnia 2012r. zawarła ze Szpitalem na okres od 1 maja 2012r.do 30 kwietnia 2015r. umowę o udzielenie zamówienia na świadczenia zdrowotne, na mocy której wykonywała czynności polegające na zapewnieniu opieki lekarskiej w oddziale anestezjologii i intensywnej terapii oraz w szpitalnym oddziale ratunkowym w zakresie anestezjologii i intensywnej terapii w dni powszednie w godzinach 16.00 - 8.00 orazw niedziele, święta i dni wolne od pracy w godzinach 8.00 - 8.00.
M. B.w okresie objętym zaskarżoną decyzją był zatrudniony w Szpitaluw oddziale kardiologii i równolegle prowadził specjalistyczną praktykę lekarską.
W dniu 31 marca 2012r. zawarł ze Szpitalem umowę na świadczenia zdrowotnez zakresu usług medycznych na oddziale kardiologii - pracowni badań angiograficznych na okres od 1 kwietnia 2012r. do 31 marca 2013r., przedłużoną następnie umową z dnia2 stycznia 2014r. na okres do 31 marca 2015r.
Na mocy powyższych umów zlecono mu udzielanie świadczeń zdrowotnych,tj. wykonywanie zabiegów w pracowni badań angiograficznych w zakresie koronarografii, angioplastyki tętnic, inplantacji stałego układu stymulującego serce, pomiaru ciśnień i rzutu serca metodą inwazyjną, w godzinach 16.00 - 7.00, a w niedzielę i święta w godzinach 8.00 - 7.00 dnia następnego.
S. J.w okresie objętym zaskarżoną decyzją był zatrudniony w Szpitaluw oddziale wewnętrznym II i równolegle prowadził indywidualną praktykę lekarską.
W dniach 30 kwietnia 2012r. i 29 marca 2013r. zawarł ze Szpitalem na łączny okres od 1 maja 2012r. do 31 marca 2016r. umowy na udzielanie zamówienia na świadczenia zdrowotne, na mocy których powierzono mu wykonywanie czynności, polegającychna zapewnieniu opieki lekarskiej w oddziale chorób wewnętrznych II oraz zabezpieczenie internistyczne oddziału endokrynologii i diabetologii, a także oddziału okulistycznegoi szpitalnego oddziału ratunkowego - internistyczna izba przyjęć w dni powszedniew godzinach 16.00 - 8.00 oraz w niedzielę i święta w godzinach 8.00 - 8.00 dnia następnego.
A. F.w okresie objętym zaskarżoną decyzją był zatrudniony w ramach umowy o pracę w oddziale rehabilitacyjnym OPK i prowadził indywidualną praktykę lekarską.
W dniu 30 kwietnia 2012r. zawarł ze Szpitalem umowę na udzielanie zamówienia na świadczenia zdrowotne w okresie od 1 maja 2012r. do 30 kwietnia 2015r. Na jej podstawie wykonywał czynności polegające na zapewnieniu opieki lekarskiej w oddziale kardiologiiz pododdziałem intensywnej opieki kardiologicznej i pracownią badań angiograficznych,w dni powszednie w godzinach 16.00 - 8.00 oraz w niedziele i święta w godzinach 8.00do 8.00.
Z ustaleń Sądu I instancji wynika także, iż umowy były zawierane na podstawieart. 26 i 27 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011r. o działalności leczniczej, po przeprowadzeniu konkursu ofert, zarówno z lekarzami będącymi pracownikami odwołującego, jak i z osobami spoza Szpitala, ponieważ nie było możliwości zapewnienia ciągłości opieki nad jego pacjentamiw ramach dyżurów zakładowych.
Przed zawarciem umowy każdy lekarz musiał przedstawić polisę ubezpieczeniaod odpowiedzialności cywilnej.
Nadto Sąd podał, iż odwołujący - w związku z wydaniem przez ten sam Sąd w dniu16 października 2013r. wyroku w sprawie sygn. IX U 1386/13 - pozostawał w przekonaniu,iż zawarte umowy o udzielenie zamówienia na świadczenia zdrowotne z lekarzami będącymi jego pracownikami są umowami nazwanymi, do których nie stosuje sięart. 750 k.c.Takie same umowy zawarł także w latach 2015 - 2016. Zwracał się również do Ministerstwa Zdrowia z pytaniem, czy nie ma przeszkód w zawieraniu umów cywilnoprawnychz lekarzami na pełnienie dyżurów. Sytuacja ta była też znana NFZ, który ma bazę z wykazami lekarzy, świadczących u odwołującego świadczenia zdrowotne, z podaniem, że świadczenia te wykonują oni na podstawie umów o pracę i umów cywilnoprawnych.
Umowa odwołującego z NFZ zawierała obowiązek zapewnienia całodobowej opieki jego pacjentom, w tym w ramach dyżurów lekarskich z wymogiem, by dyżury te pełnili specjaliści. Umowa ta nie zawierała zakazu zlecania pewnych czynności podwykonawcom.
Sytuacja finansowa odwołującego jest bardzo trudna. Jego dług ze stratamiz poprzednich lat wynosi 47.000.000 zł.
Podkreślił, iż okoliczności faktyczne sprawy są między stronami niesporne. Odwołujący nie kwestionował rachunkowych wyliczeń wysokości podstawy wymiaru składek we wskazanych w zaskarżonych decyzjach okresach, dotyczących.
Kwestii spornej Sąd upatrywał natomiast w charakterze prawnym umów zawartych pomiędzy odwołującym a zainteresowanymi, przyznając rację odwołującemu,iż w judykaturze wykształcił się pogląd, że umowy o udzielenie zamówienia w określonym zakresie na świadczenia zdrowotne zawarte na podstawieart. 35 i art. 35a ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, a obecnie na podstawieart. 26 i art. 27 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011r.o działalności leczniczej(Dz. U. z 2013r., poz. 217 ze zm.) należą do umów pozakodeksowych nazwanych, do których nie stosuje się z mocyart. 750 k.c.przepisówo zleceniu, podkreślając, iż taki też pogląd wyraził ten sam Sąd w wyroku z dnia16 października 2013r. w sprawie sygn. IX U 1386/13.
Jednocześnie zauważył jednak, iż w powyższej sprawie organ rentowy nie kwestionował wyżej zapadłego wyroku, nie złożył środka odwoławczego, a nawet uwzględniając wyrok, zmienił inne zaskarżone decyzje wydane w tym samym stanie faktycznym i prawnym.
Obecnie Sąd I instancje zmienia swoje stanowisko w kwestii charakteru prawnego spornych w sprawie umów. W 2013r. uszło bowiem jego uwadze, iżustawa z dnia 27 sierpnia 2004r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych(Dz. U.z 2016r., poz. 1793 ze zm.) wprowadza pewne ograniczenia w zakresie dopuszczalności zawierania takich umów, na co także zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyrokuz dnia 13 lutego 2014r. (I UK 323/15) oraz w postanowieniu z dnia 1 kwietnia 2015r.(I UK 355/14).
Również w kolejnym postanowieniu z dnia 22 czerwca 2015r. (I UZ 3/15) Sąd Najwyższy stwierdził, iż zart. 132 ust. 3 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznychwynika ustawowy zakaz zawierania z zatrudnionymi przez świadczeniodawcę lekarzami umów (subkontraktów) na udzielanie świadczeń zdrowotnych, choćby w tym celu zatrudnieni lekarze utworzyli lub prowadzili indywidualne praktyki lekarskie, co oznacza, iż sporne umowy zawarte wbrew treściart. 132 ust. 3powyższej ustawy nie mogą być kwalifikowane jako szczególne i odrębne od umów uregulowanychkodeksem cywilnym. Orzeczenie to zapadło w takim samym stanie faktycznym i sporne umowy dotyczyły także pełnienia przez lekarzy w ich ramach dyżurów medycznych u swojego pracodawcy.
Uznając autorytet Sądu Najwyższego, Sąd Okręgowy podzielił jego stanowisko zawarte w cytowanym wyżej orzeczeniu.
Odnosząc zaś przedstawione w nim rozważania na grunt niniejszej sprawy, Sąd I instancji zaznaczył, iż odwołujący w ramach umowy zawartej z Narodowym Funduszem Zdrowia miał obowiązek zapewnić pełną opiekę medyczną swoim pacjentom, w tym takżew ramach dyżurów lekarskich poza godzinami zwykłej ordynacji szpitala.
Zlecając zainteresowanym udzielanie świadczeń zdrowotnych w ramach dyżurów lekarskich w istocie zlecił podwykonawcy wykonanie części kontraktu łączącego goz Narodowym Funduszem Zdrowia.
Sąd Okręgowy nie zgodził się z odwołującym, iżart. 132 ust. 3 cytowanej ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznychma jedynie zastosowanie do umów zawieranych zgodnie z jej art. 136, a więc pomiędzy Narodowym Funduszem Zdrowia a świadczeniodawcami. Zgodnie bowiem z art. 133 tej samej ustawy świadczeniodawcy mogą zlecać podwykonawcom udzielanie świadczeń opieki zdrowotnejw ramach umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej zawartej z Funduszem, jeżeli umowa tak stanowi. Przepisart. 132 ust. 3stosuje się odpowiednio.
Zatem zakaz z art. 132 ust. 3 dotyczy także umów zawieranych przez świadczeniodawcę z podwykonawcą będącym lekarzem, pielęgniarką, położną lub inną osobą wykonującą zawód medyczny lub psychologiczny, jeżeli udzielają oni świadczeń opieki zdrowotnej u świadczeniodawcy, który zawarł umowę o udzielenie świadczeń zdrowotnychz Funduszem.
W tej sytuacji, skoro niedozwolone prawnie było zawarcie z zainteresowanymi spornych umów, to mimo ich nazwy, a nawet trybu zawarcia, nie można ich traktować jako umów pozakodeksowych nazwanych, zaś z uwagi na charakter przedmiotowych umów, należy je traktować jako umowy o świadczenie usług, do których na podstawieart. 750 k.c.stosuje się odpowiednio przepisy o zlecenie.
Sąd I instancji nie podziela przy tym poglądu odwołującego, iż z uwagi na definicję podwykonawcy powoływany art. 133 nie może mieć zastosowania w niniejszej sprawie, gdyż podwykonawstwo obejmuje zorganizowanie zasobów personalnych, infrastrukturalnych, nadzór i koordynację i odpowiedzialność za dokumentację medyczną.
Sąd zauważył, iż wspomnianaustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznychnie zawiera definicji podwykonawcy, która znajduje się w ogólnych warunkach umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej stanowiących załącznik dorozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 6 maja 2008r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej(Dz. U. nr 81, poz. 484) -obowiązującego w okresie objętym zaskarżoną decyzją, definiując podwykonawcę jako podmiot, który wykonuje część umowy, samodzielnie organizując powierzony zakres czynności.
Zakres powierzonych zainteresowanym czynności w zawartych z nimi przez odwołującego umowach jest ściśle określony i ograniczony do wykonywania czynności lekarskich i prowadzenia wskazanej w umowach dokumentacji.
Z treści umowy wynika, że udzielający zamówienie udostępnia aparaturę, sprzęt, wyposażenie w środki medyczne i opatrunkowe.
Nadto w tych umowach zaznaczono, iż zainteresowani w czasie pełnienia dyżuru odpowiadali za działalność oddziału i mieli prawo wydawania poleceń personelowi oddziału, a jednocześnie w czasie pełnienia dyżuru nie byli pracownikami szpitala i mieli obowiązek ubezpieczenia się od odpowiedzialności cywilnej we własnym zakresie.
Tym samym Sąd Okręgowy uznał, iż w zakresie powierzonych im w umowach zadań, zainteresowani byli samodzielni.
Zgodnie zaś zart. 8 ust. 2a ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych(Dz. U. z 2016r., poz. 963) za pracownika w jej rozumieniu uważa się także osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie zKodeksem cywilnymstosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenia lub umowy o dzieło, jeżeli umowę taką zawarto z pracodawcą,z którym pozostaje w stosunku pracy lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonuje pracęna rzecz pracodawcy, z którymi pozostaje w stosunku pracy.
Skoro zainteresowani w okresach wskazanych w zaskarżonych decyzjach w ramach umów o świadczenie usług (o udzielanie świadczeń zdrowotnych na dyżurach) wykonywali pracę na rzecz swego pracodawcy, powinien on przychody z tytułu wykonywania tych umów doliczyć do podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne zgodniezart. 18 ust. 1, art. 20 ust. 1 i 2, art. 19 ust. 1 powołanej ustawy o systemie ubezpieczeń społecznychoraz art. 81 ust. 1 i 6 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004r. o świadczeniach z opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, co mając na względzie Sąd I instancjina mocyart. 47714§ 1 k.p.c.oddalił odwołania jako pozbawione podstaw.
Apelację od przedstawionego orzeczenia wywiódł SP ZOZWojewódzki Szpital (...)wR., zaskarżając wyrok w całości.
Powołując się na zarzut:

1
błędu w ustaleniach faktycznych mający wpływ na ostateczny wynik sprawy polegający na uznaniu umów zawartych przez uczestników niniejszego postępowania na świadczenia zdrowotne dyżury na jego oddziałach szpitalnych, za umowy podwykonawstwa w rozumieniu przepisu art. 133 ustawy o świadczeniach zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych, podczas gdy umowy te takiego charakteru nie mają, a to wobec tego, że uczestnicy nie są podmiotami, które wykonują część umowy, samodzielnie organizując powierzony zakres czynności,a są jedynie osobami, które ”wynajął” do określonych czynności medycznych, sam organizując całokształt spraw organizacyjnych na oddziałach, w jakich osoby te udzielały świadczeń;

2
naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez wadliwą wykładnię, a to:

-

art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznychw związku zart. 750 k.c.orazart. 26 i art. 27 ustawy o działalności leczniczejpoprzez uznanie, że umowyo udzielenie świadczenia zdrowotnego zawierane z personelem medycznymw trybieustawy o działalności leczniczejsą umowami cywilnymi, do których zgodnie zKodeksem cywilnymstosuje się przepisy o zleceniu, gdy tymczasem umowy takie stanowią umowy nazwane, do którychart. 750 k.c.nie może mieć zastosowania, a co za tym idzie, są wyłączone z regulacjiart. 8 ust. 2a ustawyo systemie ubezpieczeń społecznych,

art. 132 ust. 3 i art. 133 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznychw związku zart. 56 i art. 58 k.c.poprzez uznanie, że zakaz zawierania umowy wynikający z tych przepisów, skutkuje zmianę prawnego charakteru umowy zawartej z lekarzem dyżurującym - z umowy nazwanejna udzielanie świadczeń zdrowotnych - na umowę nienazwaną, co której stosujemy przepisyKodeksu cywilnegoo zleceniu, podczas gdy zakaz zawierania takiej umowy nie jest obwarowany sankcją nieważności, wywołuje skutki obligacyjne wynikające z umów zawartych z Narodowym Funduszem Zdrowiaze świadczeniobiorcami i w żaden sposób nie zmienia charakteru prawnego zawartej umowy,

3
naruszenia przepisów prawa poprzez ich wadliwe zastosowanie, a toart. 133 i art. 132 ust. 3 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznychw związku z § 1 pkt 18 załącznika dorozporządzenia Ministra Zdrowiaz dnia 6 maja 2008r. w sprawie ogólnych warunków umów na udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej(obowiązującego w dacie zawierania przedmiotowych umów)i uznaniu spornych umów za umowy podwykonawstwa kontraktu zawartego z NFZ(o jakim mowa wart. 133powyższej ustawy), podczas gdy umowy takie zgodniez definicją podwykonawstwa, takim podwykonawstwem nie mogły być;

4
naruszenia przepisów prawa poprzez ich niezastosowanie, a toart. 65 k.c.poprzez uznanie, że regulacje wynikające zustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, regulujące finansowanie świadczeń zdrowotnych przez NFZ wpływają na rodzaj i ważność zawartych w trybieustawyo działalności leczniczejumów, podczas gdyustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznychreguluje jedynie relacje pomiędzy świadczeniobiorcą a NFZ i nie może wywoływać skutków prawnych na umowy zawarte przez tego świadczeniobiorcę ze swoimi kontrahentami;

5
naruszenia przepisów procedury, a toart. 227 k.p.c.poprzez odmowę przeprowadzenia zawnioskowanego istotnego dowodu, mającego na celu wykazanie, iż zawartez uczestnikami postępowania umowy nie są umowami o podwykonawstwow rozumieniu przepisówustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanychze środków publicznych,

- skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i zmianę zaskarżonych decyzji poprzez stwierdzenie, iż brak podstaw u płatnika składek do objęcia uczestników za sporne okresy obowiązkowym ubezpieczeniem emerytalnym rentowym, chorobowym i wypadkowym oraz ubezpieczeniem zdrowotnym, jako pracownika wykonującego umowę o świadczenie usług, do której zgodnie zKodeksem cywilnymstosuje się przepisy dotyczące zlecenia zawartąz pracodawcą, z którym pozostaje w stosunku pracy oraz stwierdzenie braku podstaw do przyjęcia, że podstawa wymiaru składek na powyższe ubezpieczenia wyraża się w kwotach wskazanych w zaskarżonych decyzjach, jak też o zasądzenie od organu rentowego na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych, ewentualnie domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, pozostawiając mu do rozstrzygnięcia o kosztach postępowania.
W uzasadnieniu w pierwszej kolejności wskazał, iż Sąd I instancji dokonał błędnych ustaleń faktycznych, uznając przedmiotowe umowy za umowy podwykonawstwa. Umowy te nie mogą być uznane za podwykonawstwo, skoro podwykonawca został przez ustawodawcę zdefiniowany w § 1 pkt 18 ogólnych warunków zawierania umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (korzystających z waloru powszechnego źródła prawa a to wobec tego,iż są ogłoszone rozporządzeniem Ministra Zdrowia), jako podmiot, który wykonuje część umowy, samodzielnie organizując powierzony zakres czynności. Przedmiotowe umowy, jakkolwiek dające lekarzom samodzielność w zakresie procesu leczenia i opieki nad pacjentem, zgodnie z zasadami wynikającymi zart. 4 ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, w żaden sposób nie nakazują i nie upoważniają lekarzy do samodzielnego organizowania procesu leczenia pacjentów znajdujących się po ich pieczą na oddziałachna jakich dyżurują. Całość techniczno-logistycznego zorganizowania procesu leczenia(tj. miejsce, aparatura medyczna, środki medyczne, medykamenty, opatrunki, itp., a także organizacja samego procesu leczenia) spoczywa na nim, podobnie jak odpowiedzialność (lub współodpowiedzialność) za pacjenta i jego dokumentację medyczną. Tym samym trudnow tej sytuacji mówić o podwykonawstwie, tym bardziej, iż jedynym podmiotem, który powyższe podwykonawstwo może ocenić i ewentualnie wyciągnąć konsekwencje tytułu owego zakazu zawierania umów, jest NFZ.
Nadto apelujący podniósł, iż dodatkowo pomocnym przy analizie owego podwykonawstwa, w kontekście samodzielności zorganizowania procesu leczenia będzie wykładnia definicji pozarolniczej działalności gospodarczej (w ramach której prowadzi działalność każdy z uczestników), która wyłącza z definicji takiej działalności czynności które łącznie spełniają następujące warunki:

1
odpowiedzialność wobec osób trzecich za rezultat tych czynności oraz ich wykonywanie, z wyłączeniem odpowiedzialności za popełnienie czynów niedozwolonych, ponosi zlecający wykonanie tych czynności;

2
czynności są wykonywane pod kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez zlecającego czynności;

3
wykonujący te czynności nie ponosi ryzyka gospodarczego związanego z prowadzoną działalnością.

Zaznaczył także, iż Sąd I instancji odrzucił jego wniosek dowodowy, którym chciał wykazać, iż umowy te dla NFZ (czyli płatnika środków publicznych) nie mają charakteru umów o podwykonawstwo w rozumieniu powyższych przepisów, co jednoznacznie wskazuje, iż uczestników nie można zakwalifikować jako podwykonawców, w rozumieniuart. 133 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
Po wtóre odwołujący zarzucił, iż Sąd instancji dokonał interpretacji przepisów niezgodnej zart. 65 k.c.i56 k.c.uznając, iż przedmiotowe umowy zawarte przezz uczestnikami są umowami podwykonawstwa, a co więcej wobec tego, że zostały zawartez naruszeniem zakazu wynikającego zart. 132 ust. 3 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, tracą walor umowy nazwanej, jaki posiadają jako zawarte zgodnie z procedurą wynikającą z przepisówustawy o działalności leczniczej.
Takie rozumowanie, w ocenie odwołującego, kłóci się z zasadami wykładania oświadczeń woli stron, zgodnie z którymi należy przede wszystkim brać pod uwagę okoliczności, w jakich doszło do złożenia oświadczenia woli, a także zgodny zamiar stron. Przedmiotowe umowy zawarte w trybie i posiadające wszystkie essentialia negotii umówo udzielaniu świadczeń zdrowotnych (w rozumieniu art. 26 i 27 ustawy o działalności zdrowotnej) miałyby utracić ów walor wobec zakazu zawierania umów, jaki obowiązujew relacjach pomiędzy nim i NFZ. W systemie prawa brak jest przepisu, który stanowiłby,iż złamanie zakazu zawartego wart. 132 ust. 3 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznychstanowi podstawę do zmiany charakteru tej czynności prawnej, czy też stwierdzał jej nieważność (w rozumieniuart. 58 k.c.).
Skarżący zauważył przy tym, iż NFZ nigdy nie kwestionował tak zawartych umów oraz nigdy nie uznawał ich za umowy podwykonawstwa.
Stwierdził również, iżart. 132 ust. 3 i art. 133 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznychnie mają charakteru przepisów, które regulują inne stosunki prawne niż tylko te, które łączą świadczeniodawcę z NFZ i tylkodo tych relacji winny być stosowane. Tym samym rozciąganie uprawnieniado kwestionowania charakteru umowy, zawartej zgodnie z ogólnymi zasadami udzielania świadczeń zdrowotnych z osobami trzecimi, opisanymi wustawie o działalności leczniczej(ustawie niejako systemowej dla tej działalności), które przysługuje NFZ, uznać należyza niedopuszczalną ingerencję w - z jednej strony, zasadę swobody zawierania umów,a z drugiej – w ustawowe regulacje trybu i procedury zawierania nazwanych umów, jakimi są umowy zawarte na podstawieart. 26 i 27 ustawy o działalności leczniczej.
Apelujący podniósł też, iżustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznychprzy zakazie zawierania umów wynikającym zart. 132 ust. 3i art. 133nie stwierdza nieważności takich umów, a zatem trudno tym bardziej w tym przypadku, mówić o zmianie charakteru umowy z nazwanej w nienazwaną, dla porównania powołując się na poglądy prezentowane przez Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 11 grudnia 2012r. (I ACa 1059/12), Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z dnia 25 lipca 2013r. (I ACa 73/13) oraz Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 czerwca 2016r.(V CSK 662/15).
Tym samym uznając, iż zawarte z lekarzami, w trybieart. 26 i 27 ustawyo działalności leczniczej, korzystają z waloru umów nazwanych i nie zostały wymienionew katalogu umów, jakimi posługuje sięart. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, celem objęcia ich ubezpieczeniem społecznym, odwołujący stwierdził,iż przedmiotowy wyrok, a co za tym idzie zaskarżone decyzje, są wadliwe.
Organ rentowy wniósł o oddalenie apelacji oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja odwołującego nie zasłużyła na uwzględnienie.
Spór w rozpatrywanym przypadku dotyczył oceny, czy w okresach objętych zaskarżonymi decyzjami płatnik składek ustalił dla ubezpieczonychJ. G.,A. N.,M. B.,S. J.iA. F.podstawę wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne w prawidłowej wysokości, a jego istotą było ustalenie, czy w podstawie wymiaru winien być uwzględniony przychód z tytułu umów zawartych przez ubezpieczonych z SP ZOZWojewódzkim Szpitalem (...)wR., nazwanych umowami o udzielanie zamówienia na świadczenia zdrowotne, wykonywanych na rzecz odwołującego płatnika, z którym pozostawali w stosunku pracy, a w konsekwencji, czy skarżący jest zobowiązanydo uiszczenia składek na ubezpieczenie społeczne i ubezpieczenie zdrowotne.
Sąd Okręgowy dokonał prawidłowej subsumpcji niewadliwych ustaleń faktycznychdo norm prawa materialnego, a jego rozstrzygnięcie nie wymaga ingerencji sądu odwoławczego. Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne i ocenę prawną Sądu I instancji, zaprezentowaną w pisemnych motywach wyroku i przyjmuje za własne, co oznacza,iż zbędnym jest ich ponowne szczegółowe przywoływanie w uzasadnieniu Sądu II instancji (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 6 lipca 2011r., I CSK 67/11, LEX nr 970061i 14 lutego 2013r., II CSK 292/12, LEX nr 1318346 oraz postanowienie Sądu Najwyższegoz dnia 11 lipca 2014r., III CSK 256/13, LEX nr 1511200).
Jedynie w uzupełnieniu trafnej argumentacji Sądu I instancji, Sąd Apelacyjny uważa za konieczne zaznaczyć, iż zasady podlegania określonemu rodzajowi ubezpieczeń społecznych wynikają z przepisów o charakterze bezwzględnie obowiązującym, kreujących stosunek prawny ubezpieczenia społecznego z mocy samego prawa i według stanu prawnego z chwili powstania obowiązku ubezpieczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 1999r., II UKN 461/98, OSNAPiUS 2000, nr 7, poz. 286). Obowiązek ubezpieczenia oznacza, iż osoba, której cechy, jako podmiotu ubezpieczenia społecznego, zostały określone przez ustawę, zostaje objęta ubezpieczeniem i staje się stroną stosunku ubezpieczenia społecznego, niezależnie od swej woli, na mocy ustawy.
Godzi się również przypomnieć, że zgodnie zart. 83 ust. 1 ustawy z dnia13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych(tekst jednolity: Dz. U. z 2017r., poz. 1778 ze zm.), Zakład Ubezpieczeń Społecznych wydaje decyzje między innymiw przedmiocie zgłaszania do ubezpieczeń społecznych, przebiegu ubezpieczeń, ustalania wymiaru składek i ich poboru, a także umarzania należności z tytułu składek, ustalania wymiaru składek na Fundusz Emerytur Pomostowych i ich poboru, a także umarzania należności z tytułu tych składek, ustalania uprawnień do świadczeń z ubezpieczeń społecznych oraz wymiaru świadczeń z ubezpieczeń społecznych. Przedmiot decyzji został tak określony dlatego, że podleganie ubezpieczeniom społecznym następuje ex lege i nie jest konieczna decyzja stwierdzająca ten fakt prawny, a jeżeli została wydana, ma charakter wyłącznie deklaratoryjny. Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie musi deklarować obowiązku ubezpieczenia, lecz obowiązek ten konkretyzuje przez ustalenie wysokości należnychi nieuiszczonych składek ubezpieczeniowych.
Sąd Okręgowy dokonał w niniejszej sprawie prawidłowych i starannych ustaleń faktycznych oraz - wbrew zarzutom apelującego - wywiódł logiczne i znajdujące oparciew prawie materialnym wnioski, nie dopuszczając się przy tym zarzucanego naruszenia wskazanych przepisów prawa materialnego.
W tym zakresie, w pierwszej kolejności wskazać trzeba, iż zgodnie z treściąart. 8ust. 2a cytowanej ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, za pracownika, w rozumieniu ustawy, uważa się także osobę wykonującą pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie zKodeksem cywilnymstosuje się przepisy dotyczące zlecenia, albo umowy o dzieło, jeżeli umowę taką zawarłaz pracodawcą, z którym pozostaje w stosunku pracy lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy.
W wyroku z dnia 23 maja 2014r. (II UK 445/13, LEX nr 1475168)Sąd Najwyższy, podsumowując dotychczasowe stanowisko w sprawie wykładni powyższego przepisu, wskazał, między innymi, iż art. 8 ust. 2a ustawy systemowej rozszerza pojęcie pracownika dla celów ubezpieczeń społecznych poza sferę stosunku pracy. Rozszerzenieto dotyczy wykonywania pracy na podstawie jednej z wymienionych w nim umów prawa cywilnego przez osobę, która umowę taką zawarła z pracodawcą, z którym pozostajew stosunku pracy, a także wykonywania pracy na podstawie jednej z tych umów przez osobę, która wymienioną umowę zawarła z osobą trzecią, jednakże w jej ramach wykonuje pracęna rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy. Przesłanką decydującąo uznaniu takiej osoby za pracownika w rozumieniu ustawy systemowej jest to, że - będąc pracownikiem związanym stosunkiem pracy z określonym pracodawcą - jednocześnie świadczy na jego rzecz pracę w ramach umowy cywilnoprawnej. Celem takiej regulacjibyło ograniczenie korzystania przez pracodawców z umów cywilnoprawnych zawieranychz własnymi pracownikami dla realizacji tych samych zadań, które wykonują oni w ramach łączącego strony stosunku pracy, by w ten sposób ominąć ograniczenia wynikającez ochronnych przepisów prawa pracy i uniknąć obciążeń z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne od tychże umów.
Niespornym jest, iżJ. G.,A. N.,M. B.,S. J.iA. F.w spornym okresie byli zatrudnieni w SP ZOZWojewódzki Szpital (...)wR.na podstawie umów o pracę. W tym samym okresie pracodawca zawierał z nimi umowy o udzielenie zamówień na świadczenie usług zdrowotnych, których przedmiotem były czynności szczegółowo określonej opieki lekarskiej lub świadczeń zdrowotnych. Usługi były wykonywane w pomieszczeniach należącychdo płatnika składek oraz z wykorzystaniem jego infrastruktury.
W świetle powyższego, trafnie organ rentowy, a za nim Sąd I instancji uznał,iż na gruncie przedmiotowej sprawy, zastosowanie znajdował powołany przepisart. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Bowiem niewątpliwie płatnik składek zawierałz własnymi pracownikami dodatkowe umowy cywilnoprawne, w ramach których pracownicy świadczyli pracę na rzecz tego samego pracodawcy, a wypłacane wynagrodzenia za usługi medyczne pochodziły ze środków publicznych przekazywanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia, SP ZOZWojewódzki Szpital (...)wR., w związku z czym, słuszną jest ocena Sądu Okręgowego, iż przedmiotowe umowy należało zakwalifikować, jako inne umowy o świadczenie usług, do których zgodnie zKodeksem cywilnymstosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Nie ulega również wątpliwości, iż celem powyższych umów było ominięcie zmienionych przepisów prawa pracy w zakresie norm czasu pracy lekarzy, ograniczających możliwość ich zatrudniania na dyżurach w ramach umowy o pracę.
Jak wynika z treści apelacji, zasadnicze zarzuty sprowadzały się do kwalifikacji prawnej umów zawartych przez odwołującego zJ. G.,A. N.,M. B.,S. J.iA. F..
W opozycji do stanowiska skarżącego, trafnie uznał Sąd I instancji, iż brak jest podstaw do zakwalifikowania przedmiotowych dodatkowych umów, jako umów nazwanych, o których mowa wart. 35 i art. 35a ustawy z dnia 30 sierpnia 1991r. o zakładach opieki zdrowotnej(tekst jednolity: Dz. U. z 2007r. nr 14, poz. 89, ze zm.) - aktualnieart. 26 ustawyz dnia 15 kwietnia 2011r. o działalności leczniczej(tekst jednolity: Dz. U. z 2016r., poz. 1638 ze zm.), do których nie stosuje się, z mocyart. 750 k.c., przepisów o zleceniu.
Faktem jest, iż zgodnie zart. 65 § 2 k.c., dokonując interpretacji oświadczeńwoli stron umowy, należy badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Należy zgodzić się ze stanowiskiem Sądu Najwyższego,iż umowa o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej -art. 133w związkuzart. 132 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych(tekst jednolity: Dz. U. z 2017r., poz. 1939 ze zm.) oraz umowao udzielenie zamówienia na świadczenia zdrowotne -art. 26 cytowanej ustawyo działalności leczniczej, należą do umów nazwanych, do których nie stosuje się z mocyart. 750 k.c.przepisów o zleceniu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 2004r., III CK 134/04, OSP 2005, nr 6, poz. 79). Zwraca jednak uwagę fakt, iż zakresem podmiotowo-przedmiotowym takich umów nie może być pełnienie dyżurów medycznych przez zatrudnionych lekarzy u pracodawcy - świadczeniodawcy świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych Narodowego Funduszu Zdrowia. W tym zakresie znajdują bowiem zastosowanie przepisy wspomnianejustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, która w art. 132 ust. 1 stanowi,iż podstawą udzielania świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych przez Fundusz jest umowa o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej zawarta pomiędzy świadczeniodawcą, a Funduszem, tyle, że taki świadczeniodawca nie może zawrzeć wymienionej umowy (subkontraktu) o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z lekarzem, pielęgniarką, położną, inną osobą wykonującą zawód medyczny lub psychologiem, jeżeli udzielają oni świadczeń opieki zdrowotnej u tego świadczeniodawcy, który zawarł umowęo udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z Funduszem (ust. 3) i to niezależnie od tego,czy zawarte w ten niedozwolony sposób subkontrakty były lub są wykonywane w ramach podporządkowania charakterystycznego dla stosunku pracy, czy na podstawie tak nazwanej odrębnej umowy, do której nie stosuje się przepisów o zleceniu. Regulacja zacytowanegoust. 3 art. 132 tej ustawy oddziałuje na sferę lekarskich stosunków prawnych, gdyż wynikaz niej ustawowy zakaz zawierania z zatrudnionymi przez świadczeniodawcę lekarzamiumów (subkontraktów) na udzielanie świadczeń zdrowotnych, choćby w tym celu zatrudnieni lekarze utworzyli lub prowadzili indywidualne praktyki lekarskie. Oznacza to, że sporne umowy, jako zawarte wbrew treści art. 132 ust. 3 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, nie mogły być kwalifikowane jako szczególne i odrębne od umów uregulowanychKodeksem cywilnym.
Zakaz zawierania przez pracodawców, będących świadczeniodawcami, którzyzawarli z Narodowym Funduszem Zdrowia umowy na udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, z pracownikami (lekarzem, pielęgniarką, położną, inną osobą wykonującą zawód medyczny lub psychologiem, jeżeli udzielają oni świadczeń opieki zdrowotnej u tego świadczeniodawcy) odrębnych umów (subkontraktów) na udzielanie w określonym zakresie świadczeń zdrowotnych, podważa koncepcję wyłączenia przychodów za wykonywanietakich zobowiązań spod reżimu prawa ubezpieczeń społecznych, co oznacza, że tacy świadczeniodawcy na gruncie prawa ubezpieczeń społecznych mają status płatników składek od ”łącznych” przychodów ze stosunku pracy oraz od wynagrodzenia za pełnienie dyżurów medycznych uzyskiwanych ze spornych umów. Skoro zatem zainteresowani pełnili dyżury medyczne na podstawie niedozwolonych umów (subkontraktów) na udzielanie w określonym zakresie świadczeń zdrowotnych zawartych z własnym pracodawcą, który był świadczeniodawcą takich usług finansowanych z Narodowego Funduszu Zdrowia, to przy ustalaniu podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne z tytułu stosunku pracy, ten płatnik składek ma obowiązek obliczenia i uiszczenia należnej składki także od przychodów ze spornych niedozwolonych umów na udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, które zostały zawarte wbrew prawu z zatrudnionymi w ramach stosunku pracy zainteresowanymi, wykonującymi czynności polegające na zapewnieniu opieki lekarskiej lub świadczeniach zdrowotnych u tego pracodawcy - świadczeniodawcy świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia, tak, jak od wynagrodzenia ze stosunku pracy. Oznacza to, że lekarze zatrudnieni w ramach stosunku pracy nie mogą być równocześnie podwykonawcami świadczeń zdrowotnych udzielanych przez zatrudniający ich podmiot medyczny, gdyż legalne jest zawieranie odrębnych rodzajowo od umów regulowanych przepisamiKodeksu cywilnegooraz nieobjętych obowiązkowym tytułem ubezpieczenia społecznego umów na wykonywanie świadczeń zdrowotnych wyłącznie z ustawowo określonymi podmiotami trzecimi, które wobec świadczeniodawcy, którego wiąże umowaz Narodowym Funduszem Zdrowia, nie pozostają w stosunkach prawnych podporządkowania co do rodzaju pracy, ani miejsca i czasu świadczenia usług zdrowotnych. Stanowisko takie wyraził Sąd Najwyższy także w postanowieniu z dnia 22 czerwca 2015r. (I UZ 3/15) i z dnia 22 lipca 2015r. (I UZ 6/15) oraz w powołanym wyżej wyroku z dnia 13 lutego 2014r.(I UK 323/13) i w wyroku z dnia 21 września 2017r. (I UK 370/16, LEX nr 2357398), a Sąd Apelacyjny w pełni poglądy te akceptuje.
Powyższej konstatacji nie podważa uregulowanie zawarte wart. 2 ust. 1 ustawy z dnia 5 grudnia 1996r. o zawodzie lekarza i lekarza dentysty(jednolity tekst: Dz. U. z 2017r.,poz. 125 ze zm.), zgodnie z którym wykonywanie zawodu lekarza polega na udzielaniu przez osobę posiadającą wymagane kwalifikacje, potwierdzone odpowiednimi dokumentami, świadczeń zdrowotnych, w szczególności: badaniu stanu zdrowia, rozpoznawaniu choróbi zapobieganiu im, leczeniu i rehabilitacji chorych, udzielaniu porad lekarskich, a także wydawaniu opinii i orzeczeń lekarskich.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, nie można bowiem przyjąć, iż każda umowa,na podstawie której lekarz lub inny pracownik medyczny wykonuje zawód, jest umowąo udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Czym innym jest określony powołanym przepisem zakres przedmiotowy wykonywania zawodu lekarza, a czym innym forma wykonywania tego zawodu, który może być realizowany na podstawie umowy o pracę, umowy cywilnoprawnej, czy też indywidualnej lub grupowej praktyki lekarskiej w ramach działalności gospodarczej.Umowa, na podstawie której lekarz wykonuje swój zawód polegający na udzielaniu świadczeń zdrowotnych, nie może być utożsamiana z umową o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych przez Fundusz w rozumieniu art. 132ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, ani z zawieraną w jej ramach umowąo zamówienie na świadczenia zdrowotne, o której mowa w art. 133 tej ustawy w związkuzart. 35 ust. 1 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej. Przewidziana w ustawieo świadczeniach opieki zdrowotnej umowa o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej zawierana jest przez podmiot zobowiązany do realizacji zadań z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego (Narodowy Fundusz Zdrowia) z podmiotem, który w myśl przepisów tej ustawy, może być świadczeniodawcą. Jak już wyżej wskazano, stosownie do art. 132 ust. 3 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, rozważana umowa nie może być zawarta przez Fundusz z lekarzem udzielającym świadczeń opieki zdrowotnej (a więc wykonującym zawód lekarza) u tego świadczeniodawcy, który zawarł ją z Funduszem.
Z mocy art. 133 zdanie 2 tej ustawy, takiemu lekarzowi świadczeniodawca nie może również zlecić - jako podwykonawcy - udzielania świadczeń opieki zdrowotnej w ramach umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej zawartej z Funduszem, w tym na podstawie umowy o zamówienie na świadczenia zdrowotne, o którym stanowiart. 35 ust. 1 ustawyo zakładach opieki zdrowotnej.
Z tych względów, wszelkie zapisy zawarte w umowach łączących odwołującegoz Narodowym Funduszem Zdrowia, co do formy świadczenia opieki zdrowotnej przez zainteresowanych, uznać należy za niezgodne z prawem i prawnie bezskuteczne.
Reasumując, skoroJ. G.,A. N.,M. B.,S. J.iA. F.wykonywali swoje czynności na podstawie niedozwolonych umów (subkontraktów) na udzielanie w określonym zakresie świadczeń zdrowotnych, zawartychz własnym pracodawcą, który był świadczeniodawcą takich usług finansowanychz Narodowym Funduszem Zdrowia, to przy ustalaniu podstawy wymiaru składekna ubezpieczenia społeczne z tytułu stosunku pracy, płatnik składek - SP ZOZWojewódzki Szpital (...)wR.miał obowiązek obliczenia i uiszczenia należnych składek także od przychodów ze spornych niedozwolonych umów na udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, które zawarł, wbrew prawu, z zatrudnionymi w ramach stosunku pracy lekarzami, u pracodawcy - świadczeniodawcy świadczeń zdrowotnych finansowanychze środków Narodowego Funduszu Zdrowia, tak, jak od wynagrodzenia ze stosunku pracy.
W stosunku do tak rozumianego pojęcia pracowników, płatnikiem składek jest pracodawca, o czym stanowiart. 4 pkt 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Ponadto, z art. 18 ust. 1a tej ustawy wynika, iż w przypadku ubezpieczonych, o których mowa w art. 8 ust. 2a, w podstawie wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe uwzględnia się przychód z tytułu umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowyo świadczenie usług, do której zgodnie zKodeksem cywilnymstosuje się przepisy dotyczące zlecenia albo umowy o dzieło.
Na podstawieart. 19 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, roczna podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe osób, o których mowa m.in. wart. 6, w danym roku kalendarzowym nie może być wyższa od kwoty odpowiadającej trzydziestokrotności prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznegow gospodarce narodowej na dany rok kalendarzowy, określonego w ustawie budżetowej, ustawie o prowizorium budżetowym lub ich projektach, jeżeli odpowiednie ustawy nie zostały uchwalone - z zastrzeżeniemust. 2 i 9. Natomiast z mocyart. 20 ust. 1 i ust. 2ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie chorobowe oraz ubezpieczenie wypadkowe stanowi podstawa wymiaru składekna ubezpieczenie emerytalne i ubezpieczenia rentowe, przy czym, nie stosuje się ograniczeniaz art. 19 ust. 1 tej ustawy.
Przepisyart. 81 ust. 1, 5 i 6 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznychstanowią z kolei, iż do ustalania podstawy wymiaru składekna ubezpieczenie zdrowotne pracowników (zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1a ustawy - pracowników w rozumieniuustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, czyli równieżw rozumieniu art. 8 ust. 2a tejże ustawy) stosuje się przepisy określające podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe tych osób.
Zatem zasadnym jest stanowisko Sądu Okręgowego, iż to odwołujący winien obliczyć i odprowadzić składki na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne od przychodów uzyskiwanych przez zainteresowanych z tytułu wykonywania spornych umów.
Z uwagi na powyższe, zarzuty apelacji należy uznać za chybione, a przedstawionaw opozycji stanowiska Sądu Okręgowego, wykładnia wskazanych przepisów, nie zasługuje na uwzględnienie.
Kierując się naprowadzonymi wyżej motywami, Sąd Apelacyjny, uznając apelację za całkowicie bezzasadną, na mocyart. 385 k.p.c., orzekł o jej oddaleniu.
O kosztach zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym, z uwzględnieniem zasady odpowiedzialności za wynik procesu, orzeczono na podstawie art. 98 § i § 10 ust. 1 pkt 2 w związku z § 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. 2015r., poz. 1804 ze zm.), uwzględniając wskazaną przez skarżącego w stosunku do każdego z zainteresowanych wartość przedmiotu zaskarżenia.
/-/ SSA W.Nowakowski /-/ SSA A.Kolonko /-/ SSA W.Bzibziak

Sędzia Przewodniczący Sędzia
ek

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Katowicach
date: '2018-01-30'
department_name: III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
judges:
- Witold Nowakowski
- Alicja Kolonko
- Wojciech Bzibziak
legal_bases:
- art. 132 ust. 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004r. o świadczeniach opieki zdrowotnej
  finansowanej ze środków publicznych
- art. 18 ust. 1, art. 20 ust. 1 i 2, art. 19 ust. 1 powołanej ustawy o systemie ubezpieczeń
  społecznych
- art. 26 i 27 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011r. o działalności leczniczej
- art. 56 i art. 58 k.c.
- art. 35 i art. 35a ustawy z dnia 30 sierpnia 1991r. o zakładach opieki zdrowotnej
- art. 227 k.p.c.
- art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 5 grudnia 1996r. o zawodzie lekarza i lekarza dentysty
recorder: Michał Eksterowicz
signature: III AUa 1108/17
```