You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt III AUa 169/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26 listopada 2015 r.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie - Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:

Przewodniczący:

SSA Anna Polak

Sędziowie:

SSA Jolanta Hawryszko
SSA Barbara Białecka (spr.)

Protokolant:

St. sekr. sąd. Edyta Rakowska

po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2015 r. w Szczecinie
sprawyB. J.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział wG.
o przyznanie renty rodzinnej
na skutek apelacji organu rentowego
od wyroku Sądu Okręgowego w Gorzowie Wlkp. VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
z dnia 22 grudnia 2014 r. sygn. akt VI U 759/14
oddala apelację.
SSA Barbara Białecka SSA Anna Polak SSA Jolanta Hawryszko
Sygn. akt III AUa 169/15

UZASADNIENIE
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział wG.decyzją z dnia 4 sierpnia 2014 r. odmówiłB. J.prawa do renty rodzinnej po zmarłym byłym mężuR. J..
W odwołaniu od decyzji organu rentowego ubezpieczona podniosła, że mimo rozwoduH. J.dobrowolnie płacił jej alimenty do dnia swojej śmierci. Powołała się przy tym na wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie K 61/13. Mając na uwadze powyższą argumentację, ubezpieczona wniosła o zmianę zaskarżonej decyzji i przyznanie prawa do renty rodzinnej.
W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie.
Sąd Okręgowy w Gorzowie Wielkopolskim VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 22 grudnia 2014 r. zmienił zaskarżoną decyzję organu rentowego w ten sposób, że przyznałB. J.prawo do renty rodzinnej po zmarłymR. J.od dnia 1 czerwca 2014 r.
Sąd I Instancji ustalił, żeA.iH. S.(winno być:B.iR. J.) zawarli związek małżeński w dniu 9 czerwca 1979 r. Wyrokiem z dnia 17 grudnia 1986 r. związek ten został rozwiązany z winyR. J.. W wyroku nie zasądzono na rzeczB. J.alimentów. Rozstrzygnięto, żeB. J.z córkami zamieszka w dwóch pokojach, aR. J.w jednym. Do dnia swojej śmierciR. J.mieszkał z byłą żoną i córkami. Po dwóch latach od rozwodu pogodził się z byłą żoną i wiódł z nią życie jakby byli małżeństwem. Łożył na utrzymanie byłej żony regulując rachunki za mieszkanie i pomagając jej w utrzymaniu w okresach, w których nie pracowała.R. J.zmarł w dniu 16 sierpnia 2012 r.B. J.wówczas nie pracowała i nie miała żadnych dochodów. Pozostawała na utrzymaniu byłego męża, który łożył na jej utrzymanie dobrowolne alimenty.
W oparciu o tak poczynione ustalenia faktyczne Sąd Okręgowy uznał,że odwołanie zasługiwało na uwzględnienie i wskazując na treśćart. 70 ust. 3 ustawyz dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych(t.j. opubl. w Dz. U. z 2015 r., poz. 748, ze zm., dalej: ustawa emerytalna). Sąd meriti podniósł, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 13 maja 2014 r. uznał ten przepis za niezgodny z art. 67 ust. 1 w związku zart. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, lecz tylko w zakresie w jakim uprawnienie małżonki rozwiedzionej do uzyskania renty rodzinnej uzależnia od wymogu posiadania w dniu śmierci męża prawa do alimentów z jego strony, ustalonych wyłącznie wyrokiem lub ugodą sądową. W uzasadnieniu tego orzeczenia Trybunał Konstytucyjny podał, że nie każde przekazywanie określonej sumy pieniężnej na rzecz byłego małżonka stanowi realizację obowiązku alimentacyjnego, o którym mowa wart. 60 § 1 k.r.o.i o takim obowiązku można mówić dopiero wówczas, gdy spełnione zostaną przesłanki wskazane w tym przepisie, tj. małżonek uprawniony nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia małżeńskiego i znalazł się w niedostatku. Z punktu widzenia prawa do renty rodzinnej nie ma przy tym znaczenia, czy wysokość alimentów mieści się w granicach wynikających zart. 60 § 1 k.r.o., a zatem czy odpowiada z jednej strony usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego, a z drugiej strony - możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego. Prawo do renty rodzinnej powiązane zostało bowiem w treści kwestionowanego art. 70 ust. 3 ustawy emerytalnej z samym obowiązkiem alimentacyjnym, a nie z zakresem jego realizacji. Sąd Okręgowy dalej podniósł,że nie ma wątpliwości, że obowiązek alimentacyjny wynikający zart. 60 § 1 k.r.o.może być realizowany na warunkach ustalonych samodzielnie przez strony w drodze zgodnego ich porozumienia. W doktrynie prawa podkreśla się bowiem, że niezbędną częścią umowy są oświadczenia woli stron, które mogą być jednak wyrażone przez każde ich zachowanie ujawniające tę wolę w sposób dostateczny. Zachowanie to uzyskuje przymiot oświadczenia woli, jeśli jest ono zrozumiałe, swobodne i złożone w zamiarze wywołania określonych skutków prawnych. W niniejszej zaś sprawie niesporne było, że do rozwodu doszło z winyR. J.i ubezpieczona mogła tym samym uzyskać alimenty, mocą ugody lub wyroku sądowego. Ubezpieczona nie wystąpiła o alimenty, gdyż co najmniej od 1988 roku do dnia swojej śmierciR. J.regulował na jej rzecz alimenty dobrowolnie. Potwierdzają to zeznania świadków i dokumenty, którym Sąd Okręgowy dał wiarę. Wynikało z nich bowiem jednoznacznie, że do dnia śmierciR. J.mieszkał z byłą żoną w lokalu mieszkalnym przyul. (...)wG.. Do dnia śmierci byłego męża ubezpieczona nie pracowała (ostatnie zatrudnienie ustało w 2001 r.) i nie było możliwości, aby to ona, a nie były mąż, opłacała mieszkanie i otrzymywała środki na swoje utrzymanie. Musiał to robićR. J., który do dnia śmierci uzyskiwał dochody.
Sąd Okręgowy tak argumentując na podstawieart. 47714§ 2 k.p.c.zmienił zaskarżoną decyzję, przyznając ubezpieczonej prawo do renty rodzinnej od dnia 01 czerwca 2014r.
Z rozstrzygnięciem Sądu Okręgowego nie zgodził się organ rentowyi zaskarżając go w całości, zarzucił:

1
błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że ubezpieczonaB. J.wykazała, że w chwili śmierci jej mężaR. J.pozostawała z nim we wspólności małżeńskiej,

2
naruszenie prawa materialnego, tj. art. 70 ust. 3 ustawy emerytalnej wskutek niewłaściwego jego zastosowania i przyjęcie, że ubezpieczona spełnia warunki do nabycia prawa do renty rodzinnej.

W uzasadnieniu apelacji skarżący podniósł, że za błędne należy uznać ustalenie, iż ubezpieczona w dniu zgonu byłego męża nie mogła utrzymać się samodzielnie, gdyż nie osiągała żadnych dochodów, a utrzymywał ją były mąż, łożąc alimenty dobrowolnie. Nadto apelujący uważa, że oprócz zeznań świadków, nie ma innych dowodów, jak choćby pisemnej umowy, konkretyzującej obowiązek alimentacyjny, dokumentów potwierdzających fakt stałego i regularnego uiszczania rat alimentacyjnych przez zmarłego, w tym również bezpośrednio przed dniem zgonu. Nie ma także dowodów w postaci potwierdzeń wpłat alimentów na rachunek bankowy, odcinków przekazów pocztowych.
Wskazując na powyższe, skarżący wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, ewentualnie jego zmianęi oddalenie odwołania.
Ubezpieczona wniosła o oddalenie apelacji w całości. Wskazała, że Sąd I instancji prawidłowo i rzetelnie ustalił i rozważył wszystkie dowody.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja organu rentowego nie zasługiwała na uwzględnienie.
Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, w granicach swobodnej oceny dowodów, i przyjął zarazem właściwą podstawę prawną swojego rozstrzygnięcia, trafnie dochodząc do przekonania, że ubezpieczona spełniła warunki do uzyskania renty rodzinnej. Sąd Apelacyjny przyjął ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego za własne, rezygnując jednocześnie z ich ponownego szczegółowego przytaczania (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 1998 r., I PKN 339/98, OSNAP 1999/24/776, czy z dnia 22 lutego 2010 r., I UK 233/09, LEX nr 585720).
W pierwszej kolejności Sąd Apelacyjny wskazuje, że treść art. 65 ust. 1 ustawy rentowej stanowi, że renta rodzinna przysługuje uprawnionym członkom rodziny osoby, która w chwili śmierci miała ustalone prawo do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy lub spełniała warunki wymagane do uzyskania jednego z tych świadczeń. Kwestię zaś uprawnień małżonka do renty rodzinnej reguluje art. 70 ust. 3 ustawy rentowej. Stanowi on, że małżonka rozwiedziona lub wdowa, która do dnia śmierci męża nie pozostawała z nim we wspólności małżeńskiej, ma prawo do renty rodzinnej, jeżeli oprócz spełnienia warunków określonych wust. 1 lub 2miała w dniu śmierci męża prawo do alimentów z jego strony ustalone wyrokiem lub ugodą sądową. Trybunał Konstytucyjny uznał, że przepis ten w zakresie, w jakim uprawnienie małżonki rozwiedzionej do uzyskania renty rodzinnej uzależnia od wymogu posiadania w dniu śmierci męża prawa do alimentów z jego strony, ustalonych wyłącznie wyrokiem lub ugodą sądową, jest niezgodny zart. 67 ust. 1w związku zart. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zatem wystarczające jest wykazanie, że zmarły rozwiedziony małżonek łożył alimenty dobrowolnie.
Mając na uwadze powyższe, a w szczególności brzmienie przepisu z art. 70 ust. 3 za całkowicie chybiony należy uznać zarzut błędu w ustaleniach faktycznych w przedmiocie uznania, żeB. J.wykazała, że w chwili śmierci męża pozostawała z nim we wspólności małżeńskiej.
Sąd Apelacyjny podkreśla, że okoliczność nie pozostawania do dnia śmierci męża z nim we wspólności małżeńskiej dotyczy wyłącznie wdowy a nie małżonki rozwiedzionej albowiem z zasady małżonkowie rozwiedzeni nie pozostają we wspólności małżeńskiej. Natomiast dla spełnienia przesłanki koniecznej do przyznania renty rodzinnej w przypadku małżonki rozwiedzionej, tak jak w niniejszej sprawie, istotny był jedynie fakt świadczenia alimentów na rzecz byłej małżonki.
Spornym w niniejszej sprawie było to, czyR. J.dobrowolnie łożył alimenty na rzecz ubezpieczonej do dnia jego śmierci.
Na powyższą okoliczność Sąd Okręgowy przeprowadził dowód z przesłuchania świadków –A.,I.iM. J., a takżeG. K., oraz samej ubezpieczonej.
W wyniku przeprowadzonego postępowania dowodowego, w obliczu jednomyślnych i spójnych zeznań Sąd Okręgowy właściwie ustalił prawoB. J.do renty rodzinnej poR. J.. Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się uchybień w przedmiocie ustalenia stanu faktycznego, czy też interpretacji materiału dowodowego po stronie Sądu I instancji. Również nadanie waloru dowodu o decydującej wadze zeznaniom świadków nie może budzić sprzeciwu. Zgodnie bowiem zart. 473 § 1 k.p.c.w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nie stosuje się przepisów ograniczających dopuszczalność dowodu ze świadków i z przesłuchania stron, co oznacza, że fakty, od których uzależnione jest prawo do emerytury i renty oraz wysokość tych świadczeń, mogą być wykazywane wszelkimi środkami dowodowymi (tak: Sąd Apelacyjny w Lublinie z dnia 21 maja 2014 III AUa 204/14).
Nadto zeznania świadków nie były w niniejszej sprawie jedynym argumentem przemawiającym za przyznaniem spornego świadczenia. Sąd Apelacyjny podkreśla, że przedstawione przez ubezpieczoną w toku postępowania dowody z dokumentów, a mianowicie: zaświadczenie i rachunki ((...),(...)) wystawione były naR. J., na adres, pod którym zamieszkiwał zarówno przed, jak i po rozwodzie. Analiza powyższych dokumentów oraz spójne zeznania świadków słusznie doprowadziły Sąd I instancji do wniosku, żeR. J.łożył na rzecz byłej żony dobrowolne alimenty, co uzasadnia przyznanie jej spornego świadczenia.
Należy także zauważyć, że z zeznań zarówno świadków jak i ubezpieczonej jednoznacznie wynika, że po rozwodzie do dnia śmierciR. J.wciąż zameldowany był wraz z ubezpieczoną w lokalu przyul. (...)i stale w nim zamieszkiwał od momentu powrotu (ok. 1988 r.). Oddawał całą wypłatę ubezpieczonej, która to płaciła rachunki (dzieląc majątek po rozwodzie mieszkanie przyznanoB. J.), wspólnie z nią robił zakupy i planował wydatki. Sąd Apelacyjny zaznacza, że nie dziwi nieuregulowanie sytuacji prawnej i niewystąpienie o świadczenie alimentacyjne przez ubezpieczoną, bowiem faktycznie prowadzili oni wspólne gospodarstwo domowe. Skoro więc ubezpieczona, mimo że pracowała jedynie dorywczo i za niewielkim wynagrodzeniem, a dodatkowo musiała utrzymać troje dzieci i mieszkanie, nie wnosiła powództwa o przyznanie jej alimentów, to należy uznać, że nie miała takiej potrzeby, ponieważ utrzymywana była przez byłego męża. Sąd Apelacyjny podkreśla także, że po śmierci męża ubezpieczona zmuszona była sprzedać mieszkanie, w którym zamieszkiwali, z uwagi na to, że nie była w stanie ponieść bieżących wydatków na jego utrzymanie. Jest to okoliczność dodatkowo potwierdzająca fakt, że od wielu lat to właśnieR. J.łożył na utrzymanie ubezpieczonej i zapewniał środki na opłacenie rachunków i innych opłat.
Uwagę zwraca też, że zmarły nosił się z zamiarem ponownego zawarcia związku małżeńskiego z ubezpieczoną – prosił on córkęA. J.o sprawdzenie wymogów formalnych do ponownego wzięcia ślubu. Leżąc następnie już w szpitalu ponowił swoją prośbę. Dodatkowo małżonkowie byli po ślubie kościelnym, przy czymR. J.często wspominał, że tenże jest ważniejszy od cywilnego, więc traktował rozwód jako niebyły. Również sąsiedzi zdaniem świadkaG. K., nie mieli świadomości, że PaństwoJ.są po rozwodzie. Należy także wspomnieć o przedstawionej na rozprawie przed Sądem Okręgowym laurce z 2007 r. wykonanej przez córkęA. J.z okazji 28 rocznicy ślubu rodziców, co dodatkowo podkreśla jak w świadomości dzieci rysowało się wspólne życieB.iR. J..
Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd Apelacyjny uznał, że apelacja organu rentowego jest nieuzasadniona, a ponieważ brak jest też innych podstaw do wzruszenia trafnego rozstrzygnięcia Sądu I instancji, które Sąd Odwoławczy bierze pod rozwagę z urzędu - apelację jako bezzasadną na podstawieart. 385 k.p.c.należało oddalić.
SSA Barbara Białecka SSA Anna Polak SSA Jolanta Hawryszko

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnyw Szczecinie
date: '2015-11-26'
department_name: III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
judges:
- Jolanta Hawryszko
- Barbara Białecka
- Anna Polak
legal_bases:
- 'art. 70 ust. 3 ustawy '
- art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej
- art. 60 § 1 k.r.o.
- art. 473 § 1 k.p.c.
recorder: St. sekr. sąd. Edyta Rakowska
signature: III AUa 169/15
```