You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt: V II K 502/13

WYROKW IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

dnia 27 marca 2014 roku

Sąd Rejonowy w Złotoryi VII Zamiejscowy Wydział Karny z siedzibą wJ.w składzie:
Przewodniczący:  SSR Zygmunt Otto
Protokolant: sekr. sądowy Sylwia Biernacka

w obecności Prokuratora – Ewy Radomskiej
po rozpoznaniu dnia 27 marca 2014 roku i w dniach poprzednich sprawy

D. S.((...))
urodzonego (...)wJ.
synaJ.iB.z domuW.

oskarżonego o to, że:
w dniu 21 czerwca 2013 r. wJ.przyul. (...), działając w sposób umyślny dokonał uszkodzenia ciałaD. H. (1)w ten sposób, że zadał mu cios nożem w prawą nogę, na skutek czego pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci rany kłutej uda prawego penetrującej przez powięź do mięśni, skutkujących naruszeniem czynności narządów ciała wyżej wymienionego trwających dłużej niż siedem dni, przy czym czynu tego dopuścił się publicznie i bez powodu, okazując rażące lekceważenie porządku prawnego,
to jest o czyn zart. 157 § 1 kkw zw. zart. 57a § 1 kk,

I
uznaje oskarżonegoD. S.za winnego popełnienia czynu opisanego w części wstępnej wyroku i za to na podstawieart. 157 § 1 kkw zw. zart. 57a § 1 kkwymierza mu karę 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności;

II
na podstawieart. 57a § 2 kkorzeka od oskarżonegoD. S.na rzecz pokrzywdzonegoD. H. (1)nawiązkę w kwocie 1000 (jednego tysiąca) złotych;

III
na podstawieart. 627 kpkiart. 2 ust. 1 pkt. 3 ustawy o opłatach w sprawach karnychzasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa 563,65 złotych kosztów postępowania i wymierza mu 180 złotych opłaty.

Sygn. akt VII K 502/13U Z A S A D N I E N I ESąd ustalił, co następuje:W dniu 21 czerwca 2013 roku około południa przed budynkiem mieszkalnym przyulicy (...)wJ.P. J. (1)obchodził swoje urodziny. Wśród zaproszonych gości byli między innymiD. S.,M. K. (1),B. R. (1)iT. Z. (1). Zajmowali oni krzesła i ławki wokół stolika i grilla. Uczestnicy spotkania jedli kiełbasę i pili piwo oraz wódkę.Około godziny 16:30 z sąsiedniego budynku wyszedł wyrzucić śmieciD. H. (1).P. J. (1)przywołał go do siebie i oznajmił, że świętuje swoje urodziny. Chciał, żebyD. H. (1)złożył mu życzenia urodzinowe i przyłączył się do nich.D. H. (1)spełnił prośbę jubilata i usiadł na ławce obokD. S., którego miał po swojej prawej stronie.P. J. (1)był widocznie pijany i trzymał w dłoni kuchenny nóż, którym kroił kiełbasę. W pewnym momencieP. J. (1)zaczął mieć pretensje doD. H. (1), że go nie poznaje. Następnie uderzył go w ramię i zapytał, czy chce się bić.D. H. (1)prosiłP. J. (1), by się uspokoił. W dalszym ciąguP. J. (1)rzucił nożem w stronęD. H. (1). Nóż upadł pod nogiD. S.. Ten go podniósł i mówiąc: ”Ja ci pokażę do czego ten nóż służy” wbił goH.w prawą nogę powyżej kolana. Rana zaczęła krwawić iD. H. (1)pośpiesznie oddalił się stamtąd. W domu o incydencie opowiedział matce, która opatrzyła ranę synowi. Oboje udali się po pomoc lekarską, a następnie zawiadomili policję.D. H. (1)doznał obrażenia ciała w postaci rany kłutej uda prawego penetrującej przez powięź do mięśni. Obrażenie to spowodowało naruszenie czynności narządów ciała na czas powyżej dni siedmiu.dowody: 1. zeznania świadków:-D. H., k. 2-4, 52-53, 54-55, 56-57, 127, 151-B. H., k. 1272. opinia lekarska, k. 403. karta informacyjna, k. 74. dokumentacja fotograficzna, k. 8-115. protokół oględzin miejsca zdarzenia, k.20-216. protokół zatrzymania rzeczy, k. 26-287. Protokół oględzin rzeczy, k. 618. opinia biegłej z zakresu psychologii, k. 15034.letniD. S.jest bezdzietnym kawalerem. Ma wykształcenie zawodowe. Z zawodu jest kamieniarzem. Pracuje jako operator łupiarki w zakładzie kamieniarskim wZ.uzyskując dochód w wysokości(...)złotych miesięcznie.Uzależniony od środków psychoaktywnych. Wykazuje zaburzenia osobowości, co demonstruje się drażliwością, skłonnością do działań i zachowań impulsywnych, obniżeniem kontroli emocji i spłyceniem krytycyzmu. Warunki zart. 31§1 i § 2 kknie znajdują zastosowania.Wielokrotnie karany.dowód: 1. dane osobowe, k.66,2. opinia sądowo-psychologiczna, k. 89-903. dane o karalności, k. 70-734. odpisy wyroków, k. 78, 79, 80-81, 82, 83-84, 85, 86-87, 96-99D. S., któremu przedstawiono zarzut popełnienia czynu zart. 157§1 kkw zw. zart. 57a§1 kkw przebiegu całego postępowania karnego nie przyznawał się winy. Wyjaśnił, że to nie on aP. J. (1)ugodził nożemD. H. (1). Do zranienia doszło przypadkowo w trakcie zabawy nożem. Po prostu pijanyJ.mierzył nożem w deskę ławki, na której siedziałD. H. (1)i chybił celu raniąc pokrzywdzonego.Oskarżony nie wie dlaczegoD. H. (1)kłamie i wskazuje na niego.dowód: wyjaśnienia oskarżonego, k. 66-67, 125W świetle powyższych ustaleń sprawstwo i wina oskarżonegoD. S.w zakresie zarzucanego mu czynu nie mogą budzić wątpliwości.Ustalając stan faktyczny Sąd oparł się na zeznaniach: pokrzywdzonego i jego matki, opiniach: lekarskiej i psychologicznej, protokołach: oględzin miejsca zdarzenia oraz rzeczy. Wszystkie wspomniane źródła dowodowe wzajemnie się dopełniały tworząc logiczną całość.Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonego i wspierającym je zeznaniomT. Z.,P. J.,B. R.orazM. K., albowiem pozostawały one w sprzeczności z niewątpliwym materiałem dowodowym.Bezsporne w sprawie jest, że w dniu zdarzenia doszło do zranieniaD. H. (1). Wiadomo też, jaki był mechanizm owego zranienia. Wszyscy biesiadnicy zgodnie bowiem przyznają, że pokrzywdzony ugodzony został nożem w prawą nogę powyżej kolana.Kontrowersje dotyczą tego, kto i w jakich okolicznościach zadał cios nożem. W tej mierze konkurują ze sobą dwie sprzeczne wersje zdarzenia. Wedle pokrzywdzonego i jego matki sprawcą był oskarżonyD. S.. W opozycji do tej relacji pozostają wyjaśnienia oskarżonego oraz zeznania reszty świadków. Wszyscy oni zgodnie podają, że cios nożem był przypadkowy i zadał goP. J. (1). Przyznaje to samP. J. (1).Istota rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie sprowadzała się zatem do oceny wiarygodności zeznań pokrzywdzonegoD. H. (1)z jednej strony oraz wyjaśnień oskarżonegoD. S.z drugiej. Każda z obu grup dowodów prowadziła bowiem do odmiennych i wzajemnie wykluczających się wniosków. Konieczna była zatem krytyczna analiza wyjaśnień i zeznań w czym z pewnością pomocne były pozostałe dowody oraz zasady doświadczenia życiowego.W ocenie Sądu wyjaśnienia oskarżonego i korespondujące z nimi zeznania osób mu towarzyszących nie mają siły przekonywania. Naiwnie brzmią ich tłumaczenia, że pokrzywdzony tak po prostu nadstawił nogę rzucającemu nożem. Zwykły przecież odruch obronny nakazywał usunięcie się z pola rażenia. Nie zniewala też fakt, że kilka osób w ten sam sposób relacjonowało przebieg zdarzenia. Wszyscy oni się znali i, jak wskazują na to okoliczności niniejszej sprawy, utrzymywali ze sobą bliskie kontakty towarzyskie. To z kolei nakazywało daleko idącą ostrożność w ocenie ich prawdomówności. Nikła wiarygodność stronników oskarżonego uwidacznia się chociażby w ich opisie zachowania pokrzywdzonego na miejscu zdarzenia. Na przykłąd twierdzili oni jednakowo, żeD. H. (1)był tam dłuższy czas i spożywał alkohol. W związku z tym oczekiwać należało, że musiał on być pod wyraźnym działaniem alkoholu. Gdyby tak istotnie było, to z pewnością zareagowałby funkcjonariusz policji, który tuż potem przyjmował odD. H. (1)zawiadomienie o przestępstwie. Tymczasem w aktach sprawy nie ma jakiegokolwiek śladu, że tak właśnie było.Tego rodzaju mankamentów nie mają zeznania pokrzywdzonegoD. H. (1). W przebiegu całego postępowania był on wielokrotnie przesłuchiwany oraz konfrontowany i wszystkie jego relacje są co do istoty takie same. Zwraca uwagę, że zawiadomienie o przestępstwie i następujące po tym zeznania złożył on jeszcze w dniu zdarzenia i to w najwcześniejszym możliwym terminie. W zachowaniuD. H. (1)nie widać więc żadnej opieszałości czy kalkulacji, które osłabiałaby wiarę w jego szczerość. Podkreślenia wymaga też, że zaraz po incydencie pokrzywdzony wrócił do domu i o wszystkim opowiedział swojej matce. Wersja zdarzenia przekazana matce i liczne późniejsze zeznania pokrzywdzonego dobrze przy tym do siebie pasują. Dotyczy to w szczególności tożsamości sprawcy uszkodzenia ciała. Od początkuD. H. (1)kategorycznie twierdził, że był nimD. S., którego znał jeszcze z czasów szkolnych. Nie miał zarazem żadnego motywu, żeby bezpodstawnie pomawiać oskarżonego.Wprawdzie pokrzywdzonyD. H. (1)chorował wówczas na schizofrenię paranoidalną, ale okoliczność ta sama przez się nie podważała jego wiarygodności. Biegły sądowy z zakresu psychologii pozytywnie wypowiedział się co do zdolności postrzegania, zapamiętywania i odtwarzania postrzeżeń przez pokrzywdzonego. Wedle bowiem biegłego: „Zeznania, które są złożone w postępowaniu przygotowawczy (…) są spójne. Podaje konsekwentnie osoby, podaje konsekwentnie sposób działania sprawcy, kolejność w jakiej odbywa się zdarzenie” (k.151).Przytoczone okoliczności oceniane we wzajemnym powiązaniu ze sobą i przy uwzględnieniu codziennego doświadczenia prowadzą do nieodpartego wniosku, że oskarżonyD. S.jest sprawcą uszkodzenia ciała.Opis i kwalifikacja prawna czynu zaproponowana przez oskarżyciela publicznego w akcie oskarżenia nie nasuwają zastrzeżeń Sądu.Wymierzając karę Sąd miał na względzie nader wysoki stopień społecznej szkodliwości przypisanego czynu. Za taką oceną tej szkodliwości przemawiał przede wszystkim niczym nie sprowokowany atak oskarżonego z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Znaczenie miał również skutek tego ataku w postaci rany, która wymagała interwencji chirurgicznej.Istotna była wielokrotna uprzednia karalność oskarżonego, w tym za umyślne przestępstwa podobne.Wszystko to miało znaczenie przy wyborze przez Sąd rodzaju kary i jej wysokości. Jako najbardziej adekwatną Sąd uznał karę 8 miesięcy pozbawienia wolności. Oczywiste było, że oskarżonyD. S.nie spełniał przesłanek do warunkowego zawieszenia orzeczonej kary. Wystarczy wspomnieć, że był on wiele razy karany, również za przestępstwa umyślne przeciwko życiu i zdrowiu.Wysokość obligatoryjnej nawiązki została określona przy uwzględnieniu sytuacji ekonomicznej oskarżonego, który osiągał umiarkowanie wysokie comiesięczne dochody i nie ciążyły na nim obowiązki alimentacyjne.W zakresie kosztów Sąd orzekł na podstawie powołanych przepisów.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Złotoryi
date: '2014-04-16'
department_name: VII Zamiejscowy Wydział Karny z siedzibą w Jaworze
judges:
- Zygmunt Otto
legal_bases:
- art. 31§1 i § 2 kk
- art. 627 kpk
- art. 2 ust. 1 pkt. 3 ustawy o opłatach w sprawach karnych
recorder: sekr. sądowy Sylwia Biernacka
signature: VII K 502/13
```