You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygnatura akt II K 475/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 06 marca 2015r.
Sąd Rejonowy w Turku Wydział II Karny w składzie:
Przewodniczący:SSR Witold Matysiak
Protokolant:st.sekr.sąd. Ewa Wojciechowska
Przy udziale Prokuratora: Janusza Szelewskiego i Aleksandry Marańda
po rozpoznaniu w dniu 03.11., 08.12.2014r. 26.01. i 02.03.2015r.
sprawy

A. K.
          synaH.iM.z domuN.
urodzonego (...)wT., nie karanego
oskarżonego o to, że :
w dniu 19 czerwca 2014 roku wT.w woj.(...)dokonał przywłaszczenia telefonu komórkowegom-ki L. (...)wartości 800 złotych w ten sposób, że pożyczył telefon odM. W.w celu wykonania połączenia a następnie nie zwrócił telefonu twierdząc, że wpadł do ubikacji, czym działał na szkodęS. W.;
tj. o czyn zart. 284 § 1 kk

1
OskarżonegoA. K.uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, tj. występku zart. 284§1 kki za to na podstawie tego przepisu w zw. zart. 58 § 3 k.k.wymierza mu karę grzywny w wysokości 80 (osiemdziesiąt) stawek dziennych po 10,- zł (dziesięć) jedna stawka.

2
Zasądza od Skarbu Państwa Sądu Rejonowego w Turku na rzecz adwokataB. Ł.kwotę 929,88 złotych

(dziewięćsetdwadzieściadziewięć88/100) tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w tym podatek VAT 23 %.

3
Zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa zwrot wydatków w kwocie 1339,88 zł i wymierza mu opłatę w kwocie 80,- zł

Sygnatura akt II K 475/14

UZASADNIENIE
W dniu 19 czerwca 2014 rokuA. K.pożyczył odM. W.telefon komórkowy(...)koloru czarnego wartości 800 złotych, który stanowił własność jego ojcaS., pod pretekstem zatelefonowania, po tym jak wymienieni udali się do mieszkania swojego znajomegoR. T.przyul. (...)wT..A. K.w pewnej chwili wszedł z telefonemW.do ubikacji. Po chwili gdy wyszedł,M. W.powiedział aby oddał mu ten telefon, na coK.odpowiedział, że kiedy spuszczał wodę w toalecie telefon wpadł mu do ubikacji i zleciał z odpływem.M. W.nie wierząc w taką wersję ponownie powiedział, żebyK.oddał mu telefon, gdyż w przeciwnym razie uda się na Policję. Nie widząc reakcjiA. K.wyszedł z mieszkania i stawił się na komendzie gdzie poinformował o przywłaszczeniu telefonu.
W związku z powyższym funkcjonariusze policji ze zgłaszającym udali się do miejsca zamieszkaniaA. K..A. K.wyjął z kieszeni swoich spodni telefon komórkowy koloru czarnego z napisem(...), który należał do zgłaszającego i który rozpoznał go jako swój. Jak oświadczyłA. K.wziął on ten, telefon pod zastaw, gdyżM. W.był mu winny 100zł i od jakiegoś czasu nie chciał mu ich oddać.
Powyższy stan faktyczny sąd ustalił na podstawie częściowo wyjaśnień oskarżonego, zeznań świadków, oraz dokumentów załączonych do akt i ujawnionych na rozprawie.
OskarżonyA. K.nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Wyjaśnił, żeM. W.był mu winny 100zł i od jakiegoś czasu nie chciał mu ich oddać. Gdy go spotykał pod szkołą to mówił o tych pieniądzach. Mówił, że przyjdzie i ureguluje. Gdy weszli do mieszkaniaT.chodził po mieszkaniu i zapytałW.o pieniądze. Powiedział, że nie ma tych pieniędzy chociaż nie powiedział, że nie odda. Wtedy powiedział żebyW.dał mu zadzwonić ze swojego telefonu i powiedział mu żeby po telefon przyszedł do niego z ojcem. Rozmowa ta była w pokoju.T.przy tym nie było.M.powiedział, że przyjdzie. Powiedział mu, że będzie czekał w domu. Powiedział, że ma przyjść z ojcem i wyszli z mieszkaniaT.. Nie pamięta czyT.wyszedł czy został. Poszedł do domu, aW.w swoją stronę. Po chwili przyszedł z policją. Zapytano go czy zabrał telefon. Powiedział że tak żeby odzyskać zwrot pieniędzy i od razu telefon oddał policji.W.rozpoznał go jako swój.Wyjaśnieniom oskarżonego nie można dać wiary. Są niekonsekwentne i nieprzekonujące. Oskarżony inaczej wyjaśniał w toku dochodzenia a inaczej przed sądem nie potrafiąc w sposób logiczny i przekonujący uzasadnić ich zmiany.
Wyjaśnienia te nie znajdują również w oparcia w zebranym materiale dowodowym co do powodu dla którego miał pożyczyć pieniądzeW.tj. z powodu jego uzależnienia od środków odurzających. Wręcz odwrotnie z opinii psychiatrycznej wynika, że to oskarżony jest uzależniony od środków psychoaktywnych z różnych grup chemicznych.
Nie znajduje również potwierdzenia wersja oskarżonego, że pokrzywdzony miał przyjść do niego z ojcem po odbiór telefonu i zwrot długu. Nie potwierdza tego nie tylko pokrzywdzony, ale również świadekT.który zeznał, że po tym jak telefon zaginął wszyscy go szukali, a nie że oskarżony mówił, że pokrzywdzony ma przyjść do niego z ojcem po odbiór telefonu i zwrot długu.
Nie zasługują na wiarę też twierdzenia oskarżonego, że telefon zatrzymał tytułem zastawu za istniejący dług gdyż do powstania zastawu zgodnie zart. 307 k.c.konieczna jest umowa, a więc zgodne oświadczenie woli obu stron, którego nie było. Wprawdzie oskarżony twierdzi, żeW.na to przystał, ale przeczy temu natychmiastowe zachowanie się pokrzywdzonego tj. zawiadomienie policji.
Nie do przyjęcia jest też eksponowane przez oskarżonego i jego obrońcę prawo zatrzymania rzeczy w celu zwrotu długu, a to z tego względu, że uprawnienie to przewidziane wart. 461 k.c.nie tylko zostało ograniczone do sytuacji wskazanych w tym przepisie spośród których żadna nie mieści się w kategoriach okoliczności niniejszej sprawy, ale wręcz wyłączone co do rzeczy użyczonych.
Z tych względów sąd odmawiając wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonego w zakresie motywów jakimi się on kierował, potraktował je jako przejaw jego obrony zmierzającej do uchylenia się od odpowiedzialności karnej.
ŚwiadekS. W.zeznał, że nie wie jakie były kontakty między synem a oskarżonym. Telefon syna był zarejestrowany na niego i takie zdarzenie jakie jest przedmiotem sprawy miało już miejsce wcześniej.
Była to chyba niedziela ok. godz. 2100syn mówił mu, że miało miejsce takie zdarzenie, że jakiś kolega wziął mu telefon. Pytał czy zgłosił to na policję. Syn powiedział, że wcześniej zgłosił to na policję. Pojechał do pracy a resztą sprawy zajmowała się żona. Syn powiedział, że był z policją u kolegi i telefon się odnalazł ale z uwagi na to, że syn nie posiadał dokumentów własności policja zabezpieczyła ten telefon. Gdy wrócił z pracy do domu żona powiedziała, że sprawa została wyjaśniona i telefon jest w domu. Syn powiedział później, że telefon miał mu być zabrany dlatego, że rzekomo był winien temu koledze pieniądze ale syn mówił to później nie tego dnia gdy pierwszy raz wyszła sprawa i szedł do pracy. Również mówiono mu o tym na policji kiedy zeznawał. Syn nigdy nie miał problemu z pieniędzmi i uważa, że nie musiał pożyczać.
Zeznania świadka zasługują na wiarę. Są zgodne z zeznaniami świadkówM. W.iA. W..
ŚwiadekM. W.zeznał, że był zR. T.i spotkali oskarżonego. Obaj są jego kolegami. Z każdym z nich koleguje się w takim samym stopniu.T.zaprosił ich obu do siebie. W mieszkaniuT.siedzieli.A.powiedział, że chce zadzwonić nie pamięta do kogo. Dał mu telefon z 10 minut nie wracał. Chyba poszedł do łazienki. Po 10 minutach wrócił i powiedział, że telefon wpadł mu do muszli. Powiedział żeby oddał mu telefon bo jak nie to pójdzie na policję. Podejrzewał, że coś jest nie tak i powiedział, że jak nie odda to pójdzie na policję. Oskarżony nie miał telefonu w ręce. Nie pamięta jak oskarżony zareagował na kategoryczne polecenie oddania i zagrożenie policją. Gdy wychodził z mieszkaniaT.oskarżony został w mieszaniuT.. Nie wie co tam robił. Od razu poszedł na policje. Policjanci od razu z nim poszli. Mówił że oskarżony został w domuT., ale policja zdecydowała żeby iść do jego domu i faktycznie oskarżony był już u siebie w domu. Nie pamięta jaka była rozmowa z policją jakie słowa padły ale oddał telefon i wrócił na komendę. Oskarżony też został zabrany na policję. Nigdy w żadnej kwocie nie pożyczał pieniędzy od oskarżonego. Chyba gdy przyjechał z policją do oskarżonego to pierwszy raz powiedział, że zabrał telefon po to żeby oddał mu pieniądze. Powiedział policji, że nie jest mu winien żadnych pieniędzy. Nigdy wcześniej oskarżony nie dawał mu do zrozumienia ani sam ani w obecności innych świadków, że jest mu winien pieniądze. Około 3 lat temu poznał się z oskarżonym przez kogoś. Od tego czasu się znają. Mówią sobie „cześć”. Nic więcej ich nie łączy. Nie chodzą do tej samej szkoły. Nie zna żadnych opinii ani ocen na temat oskarżonego. Nikt mu na jego temat nic nie mówił.
Zeznania te zasługują na wiarę. Są spójne i przekonujące.
Świadek wprawdzie podał żeK.został w domu uT.podczas gdy w dochodzeniu zeznał, że wyszedł razem z nim ale wytłumaczył, że okoliczność tą lepiej pamiętał gdy od razu składał zeznania w tej sprawie.
Zeznał też, że nie ma między nimi żadnego konfliktu.
Gdy odzyskał telefon był on wyłączony. Było to w momencie kiedy telefon policja odebrała go od oskarżonego. Jak wcześniej dzwonił na ten numer z telefonuT.to jego telefon był już wyłączony. OdK.żadnych pieniędzy nie pożyczał. Wszystkie pieniądze dostaje od rodziców. Zaprzeczył temu że miał problemy z dopalaczami. Nie przebywał na leczeniu odwykowym.
Również i te zeznania zasługują na wiarę, świadek nie miał żadnego powodu aby bezpodstawnie obciążać oskarżonego.
ŚwiadekA. W.zeznała, że syn przyjechał do domu w towarzystwie policjantów. Było to na pewno w niedzielę przed godz. 2200. Powiedział o całym zdarzeniu. Odszukali fakturę zakupu telefonu wraz z opakowaniem po czym ubrała się i pojechała z policjantami. Syn złożył zeznania w jej obecności. Policjant powiedział, że telefon na razie zostanie na policji żeby mąż przyszedł złożyć zeznania.  Gdy policja przyjechała z synem do domu mąż był w pracy. Nie wie czy syn mówił wcześniej mężowi na ten temat. O tym, że syn miał być komuś dłużny pieniądze i dlatego miał mu być zabrany telefon dowiedziała się od męża jak miał jechać na policję składać zeznania po tym jak dowiedział się od policjanta z którym miał się skontaktować któremu dała numer męża. Syn dostaje kieszonkowe i nic jej nie wiadomo aby miał jakiś długi.
Zeznania świadka zasługują na wiarę. Są zgodne z zeznaniami świadkówM. W.iS. W..
(...)zeznał, że oskarżonego zna stąd, że mieszka na tym samym osiedlu w sąsiednim bloku.M. W.osobiście nie zna ale wie kto to jest i jak wygląda. Wie, że oskarżony pożyczał kiedyśM. W.jakieś sumy pieniędzy. Były to małe kwoty ale po jakimś czasie uzbierało się więcej iW.zaczął unikać oskarżonego. Dowiedział się o tym od oskarżonego latem i było to po tym jakW.zaczął unikać oskarżonego. Nie był przy tym jak oskarżony miał zatrzymać telefonW.za nieoddany dług i wie to ze słyszenia od niego samego, a powiedział mu, że tak się umówił zW.żeby przyszedł z ojcem i oddał pieniądze to odda mu telefon. Nie znaR. T..K.nic więcej na ten temat nie mówił.
Słyszał kiedyś od kogoś, żeW.miał podobny dług u kogoś i ten ktoś podobnie załatwił sprawę, że zatrzymał jego telefon. Nie wie na coW.pożyczał pieniądze.
Zeznania te w istocie nie wnoszą do sprawy istotnych okoliczności. Świadek powtórzył to co usłyszał od oskarżonego.
ŚwiadekM. G.zeznał, że zna oskarżonego jako kolegę z osiedla. Kwestię telefonuM. W.zna z relacji oskarżonego, który powiedział mu, żeW.był mu dłużny jakąś kwotę pieniędzy. Przypuszcza, żeW.pożyczył pieniądze odK.na dopalacze, bo z tego co się orientuje toW.był uzależniony od dopalaczy. Wie, żeA.dostał odW.ten telefon jako spłatę pożyczki, którąW.uczynił dobrowolnie. Oskarżony mówił mu, żeW.przyjdzie do niego ze swoim ojcem żeby uregulować długi iW.wtedy odda mu telefon. Nie pamięta czy mówił, że zapłaci ale mówił, że przyjdzie z tatą odebrać telefon. Rozmawiali krótko. Nic więcej mu nie mówił. O tym, żeW.był uzależniony od dopalaczy słyszał od znajomych.K.nie mówił ileW.był mu dłużny pieniędzy.K.mówił, że pieniądze pożyczał mu kilkakrotnie i pieniędzy tychW.mu nie oddał. NazwiskaR. T.nie kojarzy. Słyszał też, żeW.miał mieć podobne długi u innych osób ale nie potrafi powiedzieć u jakich. O tym czyW.przyszedł później z ojcem doK.nic mu nie wiadomo.
Również i te zeznania nie noszą cechy istotności. Świadek powtórzył informacje zasłyszane od oskarżonego lub nieznanych osób.
ŚwiadekR. T.zeznał, że zna zarównoA. K.jakM. W.. Poznał ich jakiś czas temu. Obaj są jego kolegami. Było to w domu uA.gdzie byli we trzech, i dowiedział się po fakcie odW., że telefon wpadł do ubikacji. Był w innym pomieszczeniu. Telefon ten zginął. Wszyscy go szukali. Jedni twierdzili, że telefon wpadł, drudzy, że nie i dlatego szukali. Po paru dniach dowiedział się odM. W., że jednak telefon zabrałK., boW.był mu dłużny jakieś pieniądze. Tak muW.powiedział. Telefon ten podobno w ten sam dzieńW.odzyskał.
O tym, żeW.był dłużny jakieś pieniądzeK.dowiedział się odW.kilka dni po tym jak sam składał zeznania.
Zeznania te w istocie nie potwierdzają wersji oskarżonego.
Świadek zeznał wprawdzie, żeW.powiedział mu, że miał być dłużnyK.jakieś pieniądze, ale należy to odnieść do czasu jakW.się o tym dowiedział. Nastąpiło to natomiast dopiero w trakcie interwencji policji (k.1).
ŚwiadekJ. K.zeznał, że kojarzy takie zdarzenie, że oskarżony miał zabrać komuś telefon ale bliższych okoliczności nie pamiętał.
Po okazaniu kserokopii notatnika służbowego świadek potwierdził, że był na interwencji zleconej po tym jak do KPPT.stawił sięM. W., któremu jak twierdzi przed około 30 minutami znany mu osobiścieA. K.ukradł telefon komórkowy marki(...)o wartości ok. 800zł.
O godz. 22,00 udał się ze zgłaszającym i posterunkowąS. K.naul. (...).(...)gdzie ma mieszkać sprawca kradzieży. O godz. 23,05 doprowadzono do KPPT.zatrzymanegoK. A..
Zeznania świadka nie budzą wątpliwości, są zgodne z zeznaniami świadkaK. S.iM. W..

      ŚwiadekK. S.
po okazaniu kserokopii notatnika służbowego zeznała, że dnia 19.06.2014r. o godz. 22,10 z polecenia dyżurnego KPPT.udała się na interwencję zleconą, po tym jak do KPPT.stawił się mężczyzna któremu jak twierdził został skradziony telefon przez znanego mu osobiście mężczyznę.M. W., poinformował iż ok. 30 minut temu w mieszkaniu naul. (...)u kolegi tj.R. T.został skradziony mu telefon tj.(...)koloru czarnego o wartości ok. 800zł plus 60zł abonamentu. Telefon ten należy do jego ojca tj.W. S..W. M.oświadczył, iż mężczyzna który zabrał mu telefon ubrany był w siwe dresy, czarną bluzę z kapturem z napisemD.oraz niebieskie buty. Jest mu znany osobiście. Jest toA. K.. W zw. z powyższym ze zgłaszającym udano się do miejsca zamieszkaniaA. K.. Po przybyciu na miejsce drzwi otworzyłA. K., któremu nakazano wydać wszystkie rzeczy pochodzące z przestępstwa lub mogące służyć do popełnienia przestępstwa.A. K.wyjął z kieszeni swoich spodni telefon komórkowy koloru czarnego z napisem(...)który należał do zgłaszającego i który zgłaszający rozpoznał jako swój. Jak oświadczyłA. K.wziął ten telefon pod zastaw gdyżM. W.był mu winny 100zł i od jakiegoś czasu nie chciał oddać. Na miejscu w KPPT.po rozmowie z dyżurnym ustalono iżA. K.z uwagi na popełnienie przestępstwa zart. 284§1 kktj. przywłaszczenia telefonu komórkowego na szkodęM. W.zostanie zatrzymany i osadzony w(...)do wyjaśnienia. W/w mężczyznę przebadano na zawartość alkoholu urządzeniemA.(...)z wynikiem negatywnym. Ujawniony w wyniku kontroli osobistej telefon komórkowy odebrano na protokół przeszukania osoby i jej odzieży i podręcznych przedmiotów za pokwitowaniem.
Zeznania świadka nie budzą wątpliwości, są zgodne z zeznaniami świadkaJ. K.iM. W..
Jako wiarygodną i wartościową należy uznaćopinię biegłych lekarzy psychiatrówodnośnie stanu zdrowia psychicznego oskarżonego. Biegli jednoznacznie i bez jakichkolwiek wątpliwości wykluczyli u niego chorobę psychiczną i niedorozwój umysłowy rozpoznając jedynie u opiniowanego uzależnienie od środków psychoaktywnych z różnych grup chemicznych.
Zdaniem biegłychA. K.w czasie popełnienia zarzucanego mu czynu miał zachowaną zdolność rozpoznania jego znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem. Biegli dysponowali wiadomościami specjalnymi do stwierdzenia okoliczności mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Opinia jest logiczna, zgodna ze wskazaniami wiedzy, rzetelna i fachowa. Opinia jest też wyczerpująca, jasna i zrozumiała, a wnioski z niej wypływające należycie umotywowane.
Pozostały materiał dowodowywnioskowany w akcie oskarżenia i ujawniony na rozprawie tj. protokoły oraz dane o karalności, nie budzą wątpliwości, są rzetelne i przekonujące.
Mając na uwadze wyżej przeprowadzone dowody stawiany oskarżonemu zarzut dokonania przywłaszczenia telefonu komórkowego nie budzi wątpliwości. Sprawca przestępstwa zart. 284 § 1 k.k.przywłaszcza sobie cudze mienie ruchome, które nie zostało mu powierzone, jednakże znalazło się już w jego legalnym, nie bezprawnym, posiadaniu.(wyrok SN 1978.08.04 Rw 285/78 OSNKW 1978/10/118 ). W świetle powyższego sąd uznał , że skoro oskarżonyA. K.w dniu 19 czerwca 2014 roku wT.wszedł w posiadanie telefonu komórkowegom-ki L. (...)wartości 800 złotych w wyniku użyczenia go przezM. W.w celu wykonania połączenia, a następnie nie zwrócił telefonu twierdząc, że wpadł do ubikacji, to w ten sposób dokonał jego przywłaszczenia tj. dopuścił się występku zart. 284 § 1 k.k.
Omawiając stronę podmiotową czynu oskarżonego należy podkreślić, że w niniejszej sprawie o zamiarze oskarżonego przesądza całokształt okoliczności przedmiotowych sprawy, gdyż oskarżony kwestionował swoją winę twierdząc, że telefon zatrzymał tytułem zastawu za rzekomy dług pokrzywdzonego. Zgodnie z prezentowanym w orzecznictwie SN stanowiskiem możliwe jest ustalenie zamiaru sprawcy na podstawie samych tylko przedmiotowych okoliczności związanych z konkretnym zdarzeniem w oparciu o sposób działania sprawcy.
Zachowanie oskarżonego polegające na bezprawnym zatrzymaniu rzeczy, odmowie jej zwrotu, wprowadzeniu w błąd co do losu rzeczy, wyłączenie telefonu, aby nie było słychać gdyby ktoś zadzwonił, wskazuje jednoznacznie i bez żadnych w tym zakresie wątpliwości na cel do jakiego zmierzał tj. do zatrzymania cudzej rzeczy dla siebie lub innej osoby.
Oskarżony w składanych wyjaśnieniach nie zdradzał objawów odstępstw od normy psychicznej, które kazałyby wątpić w jego poczytalność co ograniczałoby jego wolność w zakresie dania posłuchu normie prawnej i możliwość podjęcia decyzji zgodnej z wymogami prawa.
Wina oskarżonego nie budzi więc żadnych wątpliwości, przez fakt świadomego działania w warunkach pełnej poczytalności.
Na podstawieart. 284§1 k.k.przy zastosowaniuart. 58 § 3 k.k.sąd wymierzył oskarżonemu karę grzywny w wysokości 80 stawek dziennych biorąc pod uwagę rozmiar korzyści którą zamierzał osiągnąć. Wyznaczając natomiast wysokość stawki dziennej po 10,- zł sąd kierował się sytuacją majątkową oskarżonego. Orzeczona kara jest współmierna do stopnia zawinienia i społecznej szkodliwości czynu. Orzeczona kara ma przede wszystkim charakter wychowawczy i dlatego została orzeczona w takiej postaci i wymiarze.
Wymierzając oskarżonemu karę przy zastosowaniuart. 58 § 3 k.k.sąd wziął pod uwagę jako okoliczność obciążającą stopień społecznej szkodliwości. Jako okoliczność łagodzącą uwzględniono niekaralność, młody wiek oskarżonego i brak właściwej krytycznej oceny czynu przez niego będącą pochodną obciążeń uzależnieniowych.
Tytułem kosztów obrony udzielonej oskarżonemu z urzędu zasądzono na rzecz obrońcy z urzędu adw.B. Ł.stosowną kwotę na podstawie§ 19 pkt. 1 § 14 ust. 2 pkt. 3w zw. z§ 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzęduprzy uwzględnieniu ilości odbytych rozpraw sądowych. ( Dz.U. nr 163 poz. 1348 ze zm. )
O kosztach sądowych orzeczono zgodnie zart. 627 k.p.k.iart. 3 ust. 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych, zasądzając od oskarżonego zwrot poniesionych przez Skarb Państwa wydatków i wymierzając mu opłatę od orzeczonej kary.

SSR Witold Matysiak

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Turku
date: '2015-03-06'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Witold Matysiak
legal_bases:
- art. 284 § 1 k.k.
- art. 307 k.c.
- § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności
  adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej
  udzielonej z urzędu
- art. 627 k.p.k.
- art. 3 ust. 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych
recorder: st.sekr.sąd. Ewa Wojciechowska
signature: II K 475/14
```