You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II AKa 33/07
WYROKW IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJDnia 9 maja 2007 r.Sąd Apelacyjny w Gdańsku II Wydział Karny w składzie:SSA Katarzyna Jankowska-JózefiakSA Maciej DampcSO Wojciech Andruszkiewicz (spr.)Protokolant: Ewa Antoniówprzy udziale Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku Ireneusza Tomaszewskiego po rozpoznaniu w dniu 9 maja 2007 r. sprawy: 1.J. U. (1)oskarżonego zart. 148 § 1 dkkiart. 210 § 2 dkkw zw.zart. 10 § 2 dkkw zw.zart. 60 § 1 dkk,art. 210 § 2 dkkw zw.zart. 60 § 1 dkk,2.M. P. (1),3.S. P. (1)
oskarżonych zart. 148 § 1 dkkiart. 210 § 2 dkkw zw.zart. 10 § 2 dkk,art. 210 § 2 dkkna skutek apelacji wniesionych przez obrońców oskarżonych od wyroku Sądu Okręgowego w Słupsku z dnia 5 grudnia 2006 r. sygn. akt II K 109/05Iutrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;./.IIzasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw.R. S.- Kancelaria Adwokacka wS.878,40 (osiemset siedemdziesiąt osiem 40/100) złotych brutto tytułem nieopłaconej obrony z urzędu udzielonej oskarżonemuJ. U. (1)przed Sądem Apelacyjnym;IIIzwalnia oskarżonych od zapłaty kosztów sądowych należnych za postępowanie odwoławcze i wydatkami w całości obciąża Skarb Państwa.

UZASADNIENIE
OskarżonemuJ. U. (1)zarzucono, iż:

1
w dniu 15 i w nocy 15/16 września 1989 r. wS., działając wspólnie i w porozumieniu zM. P. (1)iS. P. (1), po uprzednim wtargnięciu podstępem do mieszkania przyul. (...), obezwładnił i pozbawił wolności ze szczególnym udręczeniemM. P. (2), następnie zażądał od pokrzywdzonej wydania pieniędzy i kosztowności, przy czym przewidując i godząc się z możliwością pozbawienia życiaM. P. (2), uderzył(...)oraz używając niebezpiecznego narzędzia w postaci noża i przedmiotów tępokrawędzistych zadawał ciosy(...), w wyniku czegoM. P. (2)doznała obrażeń w postaci(...)w następstwie którychM. P. (2)zmarła, po czym zabrał z jej mieszkania w celu przywłaszczenia zegarek na łańcuszku, obraz olejny oraz radio lampowe nieustalonej wartości na szkodęM. P. (2), przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do

przestępstwa, będąc uprzednio skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w Słupsku, sygn. akt II K 1019/87 z dnia 18 grudnia 1987 r. na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności za czyn zart. 208 dkkorazart. 184§ 1 dkkw zw. zart. 66 dkkiart. 67§1 dkk, którą odbywał w okresie od dnia 29.07.1987 r. do dnia 29.01.1989 r., to jest popełnienia przestępstwa zart. 148§ 1 d.k.k.iart. 210§2 d.k.k.w zw. zart. 10§2 d.k.k.w zw. zart. 60§ 1 d.k.k.;

II
w tym samym miejscu i czasie, działając wspólnie i w porozumieniu zM. P. (1)iS. P. (1), obezwładnił i pozbawił wolności ze szczególnym udręczeniemJ. G. (1)następnie zażądał od pokrzywdzonej wydania pieniędzy i kosztowności oraz używając przemocy wobec niej w postaci grożenia nożem przystawianym do szyi, uderzenia rękoma i kopania po całym ciele w tym głowie,(...), spowodował obrażenia w postaci podbiegnięć krwawych twarzy, co naruszyło czynności narządów ciała na czas poniżej 7 dni i zabrał w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 30 zł. na szkodęJ. G. (1), przy czym czynu tego dopuścił się będąc uprzednio skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w Słupsku, sygn. akt II K 1019/87 z dnia 18 grudnia 1987 r. na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności za czyn zart. 208 d.k.koraz184§ 1 d.k.k.w zw. zart. 66 d.k.k.iart. 67§1 d.k.k., którą odbywał w okresie od dnia29.07.1987 r. do dnia 29.01.1989 r., to jest popełnienia przestępstwa zart. 210§2 d.k.k.w zw. zart. 60§ 1 d.k.k.

Natomiast oskarżonemuM. P. (1)zarzucono, iż;

III
w dniu 15 i w nocy 15/16 września 1989 r. wS., działając wspólnie i w porozumieniu zJ. U. (1)iS. P. (1), po uprzednim wtargnięciu podstępem do mieszkania przy ul.

(...), obezwładnił i pozbawił wolności ze szczególnym udręczeniemM. P. (2), następnie zażądał od pokrzywdzonej wydania pieniędzy i kosztowności, przy czym przewidując i godząc się z możliwością pozbawienia życiaM. P. (2), uderzył ją rękoma i kopał po całym ciele, a także dusił(...)w wyniku czegoM. P. (2)doznała obrażeń w postaci(...)w następstwie którychM. P. (2)zmarła, po czym zabrał z jej mieszkania w celu przywłaszczenia zegarek na łańcuszku, obraz olejny oraz radio lampowe nieustalonej wartości na szkodęM. P. (2), to jest popełnienia przestępstwa zart. 148§ 1 d.k.k.iart. 210§2 d.k.k.w zw. zart. 10§2 d.k.k.,
w tym samym miejscu i czasie, działając wspólnie i w porozumieniu zJ. U. (1)iS. P. (1), obezwładnił i pozbawił wolności ze szczególnym udręczeniemJ. G. (2), następnie zażądał od pokrzywdzonej wydania pieniędzy i kosztowności oraz używając przemocy wobec niej w postaci grożenia nożem przystawianym do szyi, uderzania rękoma i kopania po całym ciele w tym głowie, duszenia poprzez zakneblowanie jej ust gazą i materiałem płóciennym spowodował obrażenia(...)
(...), co naruszyło czynności narządów ciała na czas poniżej 7 dni i zabrał w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 30 zł. na szkodęJ. G. (2), to jest popełnienia przestępstwa zart.210§2 d.k.k.
Nadto oskarżonemuS. P. (1)zarzucono, iż;
V. w dniu 15 i w nocy z 15/16 września 1989r. wS., działając wspólnie i w porozumieniu zJ. U. (1)iM. P. (1), po uprzednim wtargnięciu podstępem do mieszkania przyul. (...), obezwładnił i pozbawił wolności ze szczególnym udręczeniemM. P. (2), następnie zażądał od poszkodowanej wydania pieniędzy i kosztowności, przy czym przewidując i godząc się z możliwością pozbawienia życiaM. P. (2), uderzył ją rękoma i kopał po całym ciele, a także(...), w wyniku czegoM. P. (2)doznała obrażeń w postaci(...), w następstwie którychM. P. (2)zmarła, po czym zabrał z jej mieszkania w celu przywłaszczenia zegarek na łańcuszku, obraz olejny oraz radio lampowej nieustalonej wartości na szkodęM. P. (2), to jest popełnienia przestępstwa zart. 148§ 1 d.k.k.iart. 210§2 d.k.k.w zw. z art,10§2 d.k.k.;
VI. w tym samym miejscu i czasie, działając wspólnie i w porozumieniu zJ. U. (1)iM. P. (1), obezwładnił i pozbawił wolności ze szczególnym udręczeniemJ. G. (2), następnie zażądał od niej wydania pieniędzy i kosztowności oraz używając przemocy wobec niej w postaci grożenia nożem przystawianym do szyi, uderzania rękoma i kopania po całym ciele w tym głowie,(...), spowodował obrażenia w postaci(...), co naruszyło czynności narządów ciała na czas poniżej 7 dni i zabrał w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 30 zł na szkodęJ. G. (2), to jest popełnienia przestępstwa zart. 210§2 d.k.k..
Sąd Okręgowy w Słupsku wyrokiem z dnia 6 grudnia 2006 roku uznał oskarżonychJ. U. (1),M. P. (1)iS. P. (1)za winnych tego, że: w dniu 15 i w nocy z 15/16 września 1989 r. wS., działając wspólnie i w porozumieniu, przy czymJ. U. (1)działając w warunkach powrotu do przestępstwa, będąc uprzednio wyrokiem Sądu Rejonowego w Słupsku, w sprawie o sygn. akt II K 1019/87 z dnia 18 grudnia 1987 r. na karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności za czyn zart. 208 d.lc.lc. orazart. 184§ 1 d.k.kw zw. zart. 66 d.k.k.iart. 67§ 1 d.k.k., którą odbywał w okresie od dnia 29 lipca 1987 r. do dnia 29 stycznia 1989 r., po uprzednim wtargnięciu podstępem do mieszkania przyul. (...), obezwładnili i pozbawili wolności ze szczególnym udręczeniemM. P. (2), następnie zażądali od pokrzywdzonej wydania pieniędzy i kosztowności, przy czym przewidując i godząc się z możliwością pozbawienia życiaM. P. (2),(...), w wyniku czegoM. P. (2)doznała obrażeń ciała(...), w następstwie którychM. P. (2)zmarła, po czym zabrali z jej mieszkania w celu przywłaszczenia zegarek na łańcuszku, obraz olejny oraz radio lampowe nieustalonej wartości na szkodęM. P. (2), tj. wobecJ. U. (1)przestępstwa zart. 148§ 1 d.k.k.iart.210§2 d.k.k.przy zastosowaniuart. 10§2 d.k.k.w zw. zart. 60§ 1 d.kk., a wobecM. P. (1)iS. P. (1)przestępstwa zart. 148§ 1 d.k.k.iart. 210§2 d.k.k.przy zast.art. 10§2 d.k.k.i za to na podstawieart. 148§ 1 d.k.k.przy zast.art. 10§3 d.k.k.skazałJ. U. (1)iM. P. (1)na kary po 25 lat pozbawienia wolności, aS. P. (1)na karę 15 lat pozbawienia wolności, a na podstawieart. 40§ 1 d.k.k.orzekł wobec każdego z oskarżonych karę dodatkową 8 lat pozbawienia praw publicznych.
Nadto oskarżonych:J. U. (1),M. P. (1)iS. P. (1)uznał za winnych tego, że: w tym samym miejscu i czasie jak w piet 1, działając wspólnie i w porozumieniu, przy czymJ. U. (1)działając w warunkach powrotu do przestępstwa, będąc uprzednio skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w Słupsku, w sprawie o sygn. akt II K 1019/87 z dnia 18 grudnia 1987 r. na karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności za czyn zart. 208 d.lc.k. orazart. 184§ 1 d.k.k.w zw. zart. 66 d.k.k.iart. 67§ 1 d.k.k., którą odbywał w okresie od dnia 29 lipca 1987 r. do dnia 29 stycznia 1989 r., obezwładnili i pozbawili wolności ze szczególnym udręczeniemJ. G. (2), następnie zażądali od pokrzywdzonej wydania pieniędzy i kosztowności oraz używając przemocy wobec niej w postaci grożenia nożem przystawianym do szyi,
uderzenia rękoma i kopania po całym ciele,(...), co naruszyło czynności narządów ciała na czas poniżej 7 dni i zabrali w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 30 zł na szkodęJ. G. (2), to jest wobecJ. U. (1)przestępstwa zart. 280§2 k.k.w zw.art. 64 par. 1 k.k., a wobecM. P. (1)iS. P. (1)przestępstwa zart. 280 par. 2 k.k.i za to na mocyart. 280§2 k.k.skazałJ. U. (1)iM. P. (1)na kary po 5 lat , aS. P. (1)na karę 4 lat pozbawienia wolności.
Na podstawieart. 85 k.k.iart. 88 k.k.połączył wyżej wymierzone z osobna kary pozbawienia wolności i w ich miejsce wymierzyłJ. U. (2),M. P. (1)kary łączne po 25 lat pozbawienia wolności, a na podstawieart. 85 k.k.iart. 86§1 k.k.łącząc wyżej orzeczone z osobna kary pozbawienia wolności w ich miejsce wymierzyłS. P. (1)karę łączną 15 lat pozbawienia wolności.
Na podstawieart. 63 §1 k.k.na poczet orzeczonych wobec oskarżonych kar pozbawienia wolności zalicza okresy ich rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie:J. U. (1)od dnia 11 lipca 2005 r. do dnia 5 grudnia 2006 r., zaśM. P. (1)iS. P. (1)od dnia 26 października 2005 r. do dnia 5 grudnia 2006 r.
Z dowodów rzeczowych zebranych w sprawie:

a
na podstawie art. 230§2 lc.p.lc.. dowody wymienione na k. 768 akt sprawy pod poz. 13-14, 18-19, 21, 37-39 i 42-44 nakazał zwrócićT. P.,

b
pozostałe dowody wymienione na k. 768 akt sprawy nakazał dołączyć do akt sprawy.

Zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw.R. S.- Kancelaria Adwokacka wS.- 2415,60 zł. brutto za
obronęJ. U. (1)z urzędu w postępowaniu przygotowawczym i sądowym oraz zwolnił oskarżonych od ponoszenia kosztów sądowych w całości.
Od wyroku apelacje wnieśli obrońcy wszystkich oskarżonych.
Obrońca oskarżonegoM. P. (1)zaskarżył w części dotyczącej oskarżonego zarzucając mu obrazę przepisów postępowania polegającą na naruszeniu treści art. 201 kpie przez odmowę uwzględnienia wniosku o powołanie innych biegłych psychiatrów z udziałem psychologa z uwagi na sprzeczną opinię biegłych po badaniach ambulatoryjnych, z dokumentacją leczenia szpitalnego i orzeczeniem wojskowej komisji lekarskiej wydanym w stosunku do oskarżonego.M. P. (1).
Nadto zarzucił naruszenie przepisuart. 377 § 5 k.p.k., albowiem oskarżony.M. P. (1)z uwagi na zły stan zdrowia(...)nie został doprowadzony na rozprawę, a o terminie rozprawy wyznaczonej na dzień 8 listopada 2006 r. nie został powiadomiony.
Ponadto zarzucił wyrokowi błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia w pkt. 1 części dyspozytywnej wyroku polegający na uznaniu, że oskarżonyM. P. (1)wraz z pozostałymi oskarżonymi bijąc pokrzywdzonąM. P. (2)przewidywał i godził się z pozbawieniem życia tej osoby, która doznała obrażeń ciała nie mających wpływu na jej śmierć. Zarzucił też niewspółmierność wymierzonej oskarżonemuM. P. (1)kary za przypisane czyny, co jest następstwem nie uwzględnienia szeregu okoliczności łagodzących , w postaci wyjaśnień przebiegu zdarzenia, stanu zdrowia, dotychczasowej niekaralności, wieku oraz, że nie był ten oskarżony inicjatorem rozboju.
W petitum wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w stosunku do oskarżonegoM. P. (1)i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, względnie uchylenie orzeczenia o karze łącznej w pkt. 3 części dyspozytywnej wyroku, z opisu przypisanego czynu w pkt. 1 wyeliminowanie działania z przewidywaniem i godzeniem się z możliwością pozbawienia życiaM. P. (2), oraz przyjętej kwalifikacji prawnej tego czynu zart. 148 § 1 dkkiart. 210 § 2 dkki przy zastosowaniu kwalifikacji zart. 280 § 2 kkiart. 158 § 1 i § 3 kkw zw. zart. 11 § 2 kk, wymierzenie oskarżonemu łagodnych kar za oba czyny i kary łącznej z zastosowaniem całkowitej zasady absorpcji kar pozbawienia wolności, względnie złagodzenie oskarżonemuM. P. (1)wymierzonej kary 25 lat pozbawienia wolności.
W uzasadnieniu skarżący podniósł, iż oskarżonyM. P. (1)przyznał się do udziału w rozboju oraz pobiciu z użyciem niebezpiecznego przedmiotu obu pokrzywdzonych. Wyjaśnienie oskarżonego przy uwzględnieniu jego stanu zdrowia psychicznego jest szczere i wyczerpujące. Oskarżony nie przyznał się do udziału w pobiciu pokrzywdzonych z przewidywaniem możliwości pozbawienia ich życia i na taki skutek się nie godził.
Nadto powołani w sprawie biegli psychiatrzy po badaniach ambulatoryjnych bez udziału psychologa wydali orzeczenie, uzupełniane kilka razy na rozprawie. Orzeczenie biegłych nie jest pełne i trafne. Niepełność orzeczenia wynika z faktu nie przybrania do udziału w wydaniu opinii psychologa. Natomiast nietrafność orzeczenia biegłych jest następstwem sprzeczności opinii z treścią wcześniejszych rozpoznań stanu zdrowia psychicznego u osk.M. P. (1). Oskarżony był leczony psychiatrycznie w szpitalu(...). Ze służby wojskowej został zwolniony bez jej odbywania, z uwagi na odchylenia od normy stanu zdrowia psychicznego. Był bezkrytyczny w swoim zachowaniu, wesołlcowaty, infantylny(...)
Biegli bez udziału psychologa orzekli, że oskarżony nie ma ograniczonej poczytalności, ani choroby psychicznej, oraz nie zawnioskowali, stosownie do treściart. 203 § 1 k.p.k.badań psychiatrycznych połączonych z obserwacją w zakładzie leczniczym.
W czasie trwania procesu oskarżony(...)Na rozprawę był doprowadzany ze Szpitala Zakładu Karnego wC., a z uwagi na stan zdrowia w dniu 8 listopada 2006 r. nie został doprowadzony na rozprawę.
Po(...)oskarżonegoM. P. (1), biegli nie wydali opinii dotyczącej aktualnego stanu zdrowia psychicznego tego oskarżonego, stosownie do treściart. 202 § 4 k.p.k..
W tym stanie rzeczy zachodziła potrzeba powołania drugich biegłych psychiatrów, którzy przy udziale psychologa wydaliby ponowną opinię, względnie zawnioskowali badania połączone z obserwacją psychiatryczną w zakładzie leczniczym.
Rodzaj niniejszej sprawy wymaga aby w sposób nie budzący wątpliwości ustalić stan zdrowia psychicznego osie.M. P. (1), u którego 23 lata temu rozpoznano ociężałość umysłową.
Uchybieniem procesowym jest również okoliczność nie zawiadomienia oskarżonegoM. P. (1)o terminie rozprawy w dniu 8 listopada 2006 r. Obowiązek ten wynika z treściart. 377 § 5 kpk. Okoliczność, że postępowanie dowodowe w tym dniu nie dotyczyło oskarżonego jest bez znaczenia. Na poprzedni termin w dniu 22 września 2006 r. oskarżony nie został doprowadzony, ponieważ(...)przebywał na leczeniu szpitalnym.
Stwierdzone u pokrzywdzonejM. P. (2)obrażenia ciała nie zagrażały jej życiu, nie miały one wpływu na zgon, który nastąpił przez uduszenie w wyniku niewystarczającej wentylacji płuc. Zadawane obrażenia ciała pokrzywdzonej nie zagrażały jej życiu, ani oskarżeni nawet z zamiarem ewentualnym nie chcieli spowodować śmierciM. P. (2). Skutku takiego nie przewidywali i na niego się nie godzili. Działanie polegające na biciu pokrzywdzonych przez oskarżonych miało na celu ujawnienie, gdzie są przechowywane kosztowności, a przywiązanieM. P. (2)podobnie jakJ. G. (2), zapewniało sprawcom rozboju skuteczne, bezalarmowe dokonanie kradzieży.
Z wyjaśnień wszystkich oskarżonych wynika, że nie mieli oni zamiaru pozbawić żadnej z pokrzywdzonych życia, ani takiej ewentualności nie przewidywali i z nią się nie godzili. Oświadczenie św.J. G. (2), że jej siostra już nie żyje, było tylko postraszeniem abyG.wskazała, gdzie są schowane złote monety.
Jak ustalono śmierćM. P. (2)przez uduszenie nastąpiła znacznie później, po wyjściu oskarżonych z mieszkania.
Zdaniem skarżącego, pobicie przez oskarżonych miało na celu wyłącznie ujawnienie przez pokrzywdzone miejsca przechowywania pieniędzy i złotych monet.
Oskarżeni a zwłaszczaM. P. (1)iJ. U. (1)dopuścili się pobicia pokrzywdzonejM. P. (2). Zadane przez nich ciosy nie były przyczyną zgonu pokrzywdzonej. Nie zostało ustalone, który ze sprawców spowodował szczególne obrażenia ciała pokrzywdzonej podczas tego pobicia. Skarżący podniósł, iż czyn oskarżonych w stosunku doM. P. (2)należy zakwalifikować zart. 280 § 2 kkiart. 158 § 1 i 3 kkw związku zart. 11 § 2 kk.
Błędne jest ustalenie sądu I instancji, że oskarżonyM. P. (1)przewidywał i godził się z możliwością pozbawienia życiaM. P. (2). W konsekwencji tego, Sąd niezasadnie zastosował do działania oskarżonego treśćart. 148 § 1 dkk.
Ponadto zdaniem skarżącego, przy wymiarze kary Sąd I instancji nie uwzględnił w stosunku doM. P. (1)szeregu okoliczności łagodzących. Oskarżony ten nie był inicjatorem dokonania rozboju na pokrzywdzonych. Nie był dotychczas karany. OskarżonyM. P. (1)złożył szczere i wyczerpujące wyjaśnienia, które nie uszły uwadze sądu I instancji. Okoliczności tej jednak Sąd nie uwzględnił przy wymiarze kary.
Obrońca oskarżonegoS. P. (1)zaskarżył wyrok w części dotyczącej oskarżonego, zarzucając mu;

-

obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść orzeczenia a mianowicieart. 201 kpkpoprzez nieuwzględnienie wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii innych biegłych lekarzy psychiatrów przy udziale psychologa z uwagi na niepełność oraz wewnętrzną sprzeczność opinii sporządzonej w toku niniejszego postępowania a także sprzeczność w odniesieniu do dokumentacji lekarskiej zgromadzonej w sprawie co do osobyS. P. (1);

błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść a wyrażający się w przyjęciu, że oskarżonyS. P. (1)popełnił przypisany mu w pkt 1 czyn, podczas gdy z materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie, a w szczególności wyjaśnień tego oskarżonego oraz wyjaśnień pozostałych współoskarżonych, a nadto z opinii biegłego anatomopatologa, zeznań świadka w osobieJ. G. (2)i innych dowodów nie wynika aby oskarżony ten działał wobec pokrzywdzonejM. P. (2)z zamiarem zabójstwa (nawet ewentualnym).

W petitum skarżący wniósł o -

1
uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania;

ewentualnie;

1
uchylenie orzeczenia o karze łącznej;

2
przyjęcie, żeS. P. (1)swoim zachowaniem wobec pokrzywdzonejM. P. (2)wyczerpał znamiona czynu zart.280 § 2 kki wymierzenie mu za to łagodnej kary;

3
wymierzenie oskarżonemu nowej, łagodnej kary łącznej przy

zastosowaniu zasady pełnej absorpcji kar jednostkowych.
W uzasadnieniu skarżący podniósł, iż zaskarżone orzeczenie w części dotyczącejS. P. (1)nie jest słuszne, bowiem oskarżony konsekwentnie w postępowaniu przygotowawczym jak i na rozprawie nie przyznał się do popełnienia czynu zart. 148 § 1 dkkiart. 210 § 2 dkkw zw. zart. 10 § 2 dkkwobec pokrzywdzonejM. P. (2). W swoich wyjaśnieniach podał okoliczności w jakich znalazł się w mieszkaniu pokrzywdzonych a także opisał czynności jakie wykonywał w stosunku do tych osób. W szczególnościS. P. (1)zdecydowanie wykluczył aby miał przejawiać zamiar - nawet ewentualny - popełnienia czynu przypisanego mu w pkt. 1 zaskarżonego wyroku.
Nadto zdaniem oskarżonego, Sąd I instancji niesłusznie nie uwzględnił wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii innego zespołu biegłych psychiatrów z udziałem biegłego psychologa, albowiem stanowisko takie nie znajduje uzasadnienia w konfrontacji ze skrótową niepełną opinią pisemną biegłych powołanych w postępowaniu przygotowawczym a także z dokumentacją lekarską zgromadzoną w toku procesu oraz innymi dowodami w tym zakresie, np. wyjaśnieniami oskarżonegoS. P. (1)co do odniesionych w przeszłości urazów oraz jego stanu zdrowia.
Oskarżony ten właśnie z uwagi na stan zdrowia został zwolniony z odbywania zasadniczej służby wojskowej. W trakcie badań przed Rejonową Wojskową Komisją Lekarską wK.rozpoznano u niego liczne schorzenia, w tym(...)
S. P. (1)przed dokonaniem zarzucanych mu czynów uległ wypadkowi komunikacyjnemu, którego skutkiem był m. in. poważny uraz głowy, z tego powodu został poddany hospitalizacji.
Biegli w czasie badania ambulatoryjnego nie dysponowali dokumentacją, medyczną oskarżonego a w konsekwencji nie mogli w sposób właściwy i wyczerpujący przeprowadzić wszelkich czynności z jego udziałem.
Z wypowiedzi biegłych złożonych na rozprawie wynika, iż w międzyczasie mogły nastąpić zmiany w stanie zdrowia psychicznegoS. P. (1).
Bez udziału biegłego psychologa powołani lekarze uznali, iż wymieniony oskarżony nie jest chory psychicznie ani też nie ma ograniczonej poczytalności. Sąd I instancji dokonał błędnych ustaleń faktycznych, albowiem z wypowiedzi pozostałych oskarżonych i świadka wynika ,iżS. P. (1)w mieszkaniu zajmowanym przez pokrzywdzone w pewnym momencie położył się spać a następnie po przebudzeniu opuścił to mieszkanie wraz zJ. U. (1).
W tej sytuacji pozostawanieS. P. (1)w pokoju zJ. G. (2)tylko po to aby pilnować tej osoby nie miało jakiegokolwiek znaczenia. Sprawcy także już uprzednio dokonali przeszukania tego pomieszczenia a zatem również pozostawanie tam w opisanym wyżej celu nie miało sensu.
W żadnym razie nie można w takich okolicznościach przyjąć, że oskarżony ten obejmował swoją świadomością to co działo się następnie w kuchni z udziałemM. P. (2)oraz pozostałych oskarżonych.
Oskarżeni przed wejściem do mieszkania pokrzywdzonych nie umawiali się w jaki sposób będą działać, w szczególności nie planowali podziału ról.
O ile uznać można, iżS. P. (1)brał udział w krępowaniu, unieruchamianiu pokrzywdzonych, przeszukiwaniu ich mieszkania, to postępowanieM. P. (1)orazJ. U. (1)wobecM. P. (2)w pomieszczeniu kuchennym pozostawało poza jego wiedzą i świadomością.
W tych okolicznościach Sąd I instancji błędnie przyjął, iż wymieniony oskarżony wobec tej pokrzywdzonej działał w sposób opisany w pkt ł zaskarżonego wyroku.
Niewątpliwie rolaS. P. (1)była podrzędna, w zasadzie ograniczała się do wejścia do mieszkania pokrzywdzonych oraz wykonywania wskazanych powyżej czynności w stosunku do ich osób.
Oskarżony ten nie znał i nie akceptował sposobu postępowania pozostałych współoskarżonych wobecM. P. (2)w kuchni.
Niezależnie od powyższego, podkreślenia wymaga, iż z opinii biegłego anatomopatologa wynika, iż zgon pokrzywdzonej jest następstwem ciężkiego pobicia tej osoby, a stwierdzone obrażenia nie świadczą o celowym ich zadaniu celem spowodowania zgonu.
Wszyscy oskarżeni w swoich wyjaśnieniach podkreślają stanowczo, iż nie było ich zamiarem pozbawienie życia którejkolwiek z pokrzywdzonych, takiej ewentualności nie przewidywali oraz nie godzili się na to.
Obrońca oskarżonegoJ. U. (1)zaskarżył wyrok, zarzucając mu:

1
obrazę przepisów prawa materialnego, mianowicieart. 148 § 1 d.k.k.wynikającej z jego nieprawidłowego zastosowania do stanu faktycznego niniejszej sprawy i przyjęcia, iż oskarżonyJ. U. (1)swoim działaniem przewidywał i godził się z możliwością pozbawienia życiaM. P. (2)pomimo tego, że wszechstronna analiza wszystkich istotnych okoliczności sprawy pozwala na przyjęcie, iż oskarżony ten obejmował swoim zamiarem jedynie spowodowanie skutku o jakim mowa wart. 155 § 1 d.k.k.;

2
obrazę przepisów prawa materialnego, mianowicieart. 4 § 1 k.k.w

związku zart. 210 d.k.k.poprzez nieprawidłowe zakwalifikowanie czynu oskarżonegoJ. U. (1)polegającego na dokonaniu rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia na podstawie przepisu
ustawy z czasu popełnienia przestępstwa (art. 210 § 2 d.k.k.) mimo, że w dacie orzekaniaart. 280 § 2 k.k.jest przepisem dla oskarżonego względniejszym;

3
obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść wyroku, a mianowicieart. 170 § 1 pkt 2 k.p.k.przez oddalenie wniosku oskarżonego zgłoszonego na rozprawie w dniu 8 listopada 2006 roku o ponowne przeprowadzenie dowodu z opinii psychiatrycznej, mimo, iż znaczenie i powaga sprawy wymagała co najmniej uzupełnienia dotychczasowej opinii psychiatrycznej poprzez uzyskanie opinii psychologicznej;

4
błąd w ustaleniach faktycznych, mogący mieć wpływ na treść wydanego orzeczenia a polegający na przyjęciu, iż to oskarżonyJ. U. (1)był inicjatorem i pomysłodawcą dokonania rozboju na lokatorkach budynku przyulicy (...)wS., w celu uzyskania złotych rublówek bądź innych walorów materialnych mimo braku dostatecznych, jednoznacznych oraz przekonujących dowodów twierdzenie to potwierdzające;

5
w części dotyczącej skazania za czyny określone w pkt. 1 i 2 części dyspożytywnej wyroku i kary łącznej - rażącą surowość kary wyrażającą się w wymierzeniu kary - w zasadzie - w górnych granicach sankcji - bez dostatecznego uwzględnienia wszystkich okoliczności sprawy w szczególności odnoszącej się do prognozy na przyszłość w odniesieniu do oskarżonegoJ. U. (1).

W petitum skarżący wniósł o:

1
uchylenie orzeczenia o karze łącznej pozbawienia wolności, zawartego w pkt 3 części dyspozytywnej wyroku;

2
w zakresie czynu przypisanego w pkt 1 części dyspozytywnej wyroku, zmianę zaskarżonego wyroku i orzeczenie, co do istoty sprawy, przez

uznanie, że ustalony stan faktyczny daje podstawę do zakwalifikowania czynu oskarżonegoJ. U. (1)zart. 157 § 3 d.k.k.,

3
w zakresie czynu określonego w pkt 2 części dyspozytywnej wyroku — zmianę zaskarżonego wyroku w części dotyczącej orzeczenia o karze i wymierzenie oskarżonemu na podstawieart. 280 § 2 kk. kary łagodniejszej;

4
wymierzenie oskarżonemu nowej kary łącznej z uwzględnieniem zarzutów zawartych w niniejszej apelacji.

W uzasadnieniu skarżący podniósł, iż istota sprawy sprowadza się do uzyskania - w sposób, w miarę obiektywny — odpowiedzi na pytanie, jaki był rzeczywisty zamiar oskarżonych w niniejszym postępowaniu, a w szczególności, czy w zaistniałych zdarzeniach, dokładnie opisanych przez sąd orzekający — zamiarem oskarżonego było pozbawienie życiaM. P. (2).
Zdaniem skarżącego, zasady doświadczenia życiowego przeczą tej tezie. Niewątpliwie, sprawcy dręczeniaM. P. (2)- przy zastosowaniu środków do tego zmierzających mieli, a przynajmniej musieli wiedzieć, że powodują u ofiary dotkliwe obrażenia - ale gdyby obejmowali swoim zamiarem jej śmierć - to zgodnie z doświadczeniem życiowym - nie pozostawiliby przy życiuJ. G. (2)— jako jedynego naocznego świadka. Takie zachowanie przeczyłoby elementarnym zachowaniom obronnym bądź asekuracyjnym. Dlatego też przyjąć należy, że sprawcy czynu stosując takie środki przemocy fizycznej, które mogły doprowadzić do ciężkich obrażeń ciała bądź kalectwa - na taki skutek się godzili. Nie uprawnione jest, zdaniem skarżącego - dalej idące twierdzenie, że oskarżony mógł przewidywać i godził się z możliwością pozbawienia życiaM. P. (2).
W przekonaniu obrony waga sprawy, okoliczności jego popełnienia, sposób popełnienia wymaga aby zachować pełny obiektywizm w ocenie zachowań sprawców takiego przestępstwa. Jeżeli już — trudno było się przeciwstawić „oporowi” biegłych, co do konieczności pizepiowadzenia obserwacji szpitalnej oskarżonych, w tym oskarżonegoJ. U. (1)- to pominięcie uzyskania opinii psychologicznej - w tak poważnej sprawie - jest niezrozumiałe i nie do przyjęcia. Jest oczywistym, iż opinia psychiatryczna w powiązaniu i opinią psychologiczną byłaby opinią pełną. Tego w sprawie zabrakło.
Z tych względów oddalenie wniosku oskarżonegoJ. U. (1)o ponowne badanie psychiatryczne mogło być - co prawda — oddalone ale nie zwalniało to sąd orzekający od obowiązku rozpoznania go całościowo, czy aby nie należy dotychczasowej opinii uzupełnić o opinię psychologiczną.
Nie znajduje uzasadnienia twierdzenie Sądu I instancji, iż to oskarżonyJ. U. (1)był inicjatorem i pomysłodawcą dokonania zaboru mienia znajdującego się w mieszkaniu poszkodowanych.
Błędne są ustalenia Sądu Okręgowego, że oskarżonyJ. U. (1)pracował razem z braćmiM.iS. P. (1)przy naprawie samochodu na posesjiW. K.. Wyjaśnienie oskarżonegoM. P. (1)- następnie odwołania były odosobnione. Z zeznań świadkaW. K.wynika, iż przy tych pracach pracowali jedynie obaj braciaM.iS. P. (1).
Zdaniem skarżącego, wymierzona oskarżonemu kara jest rażąco surowa, nie uwzględnia takich okoliczności jak pozytywny wywiad środowiskowy i zachowanie oskarżonego od czasu popełnienia przypisanego mu czynu do czasu zatrzymania w niniejszej sprawie. To był okres 16 łat, okres wystarczający dla wydania opinii — prognozy zachowania się oskarżonego na przyszłość.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje.
Zarzuty zawarte w apelacjach wszystkich obrońców oskarżonych nie są zasadne a wnioski w nich zawarte nie zasługują na uwzględnienie.
Obrońcy wszystkich trzech oskarżonych zarzucili wyrokowi Sądu I instancji obrazę przepisów postępowania -art. 201 k.p.k.(obrońca oskarżonegoJ. U. (1)art. 170 par. 1 pkt 2 k.p.k.) polegającą na nie uwzględnieniu przez Sąd Okręgowy wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii dwóch innych biegłych lekarzy psychiatrów i psychologa. Stanowisko swoje uzasadnili tym, że opinie biegłych sporządzone w sprawie są skrótowe i niepełne i są sprzeczne z dokumentacją lekarską zgromadzoną w toku procesu oraz innymi dowodami w tym zakresie. Podnieść w tym miejscu wypada, że chybiony jest zarzut obrazyart. 170 § 1 pkt 2 kpk. Uzasadnienie apelacji obrońcy oskarżonegoJ. U. (1)w tej części jasno wskazuje, iż jej autor de facto zarzuca obrazęart. 201 kpk. Problematyka związana z powoływaniem biegłych itp. w sposób całościowy uregulowana jest wart. 201 kpk, a nie wart. 170 kpk(por. wyrok SN z dnia 13 czerwca 1996 r. IV KKN 38/96 OSNKW z 1996 nr 9-10, poz. 56).
Zdaniem Sadu Apelacyjny zarzut ten, wspólny dla wszystkich skarżących, okazał się na tyle istotny, że zachodziła potrzeba przeprowadzenia postępowania uzupełniającego na rozprawie odwoławczej.
W konsekwencji sąd odwoławczy, uznając potrzebę uzupełnienia przewodu sądowego w trybieart. 452 § 2 k.p.k., dopuścił dowód z opinii dwóch innych biegłych lekarzy psychiatrów i biegłego psychologa celem ustalenia, czy w chwili czynu oskarżeniM. P. (1),S. P. (1)iJ. U. (1)mieli zachowaną zdolność do rozpoznania jego znaczenia i pokierowaniem swoim postępowaniem. Sąd odwoławczy mniemał, że przyczyni się to do przyspieszenia postępowania.
Sąd Apelacyjny stanął na stanowisku, iż w ramach upoważnienia wynikającego z treści przepisuart. 452 par. 2 k.p.k.uzasadnione jest dopuszczenie dowodu w postępowaniu odwoławczym, zwłaszcza, gdy zajdzie potrzeba dokonania ustaleń dotyczących uchybień popełnionych przez sąd I instancji, których dokonać musi sąd odwoławczy badający prawidłowość zaskarżonego orzeczenia. Przy czym Sąd Apelacyjny stanął na stanowisku, iż postępowanie dowodowe w celu dokonania takich ustaleń nie podlega ograniczeniom, ponieważ ustawa wiąże je jednoznacznie z prowadzeniem dowodów „co do istoty sprawy”, zatem w pozostałym zakresie brak takich ograniczeń.
Przy czym Sąd Apelacyjny miał na uwadze, iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto, iż zgodnie z regułą wynikającą z§ 1 art. 452 k.p.k., rola sądu odwoławczego sprowadza się do przeprowadzenia kontroli orzeczenia wydanego przez sąd pierwszej instancji, a nie do ponownego rozpoznania sprawy w całej rozciągłości. Przepis ten nie zawiera jednak zakazu dowodowego wiążącego się z całkowitą niemożnością dopuszczenia dowodu w procesie, lecz stanowi jedynie ograniczenie możliwości przeprowadzenia dowodu w toku rozpoznawania apelacji. Ustawa procesowa zezwala bowiem na przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego w sądzie odwoławczym w sytuacjach określonych wart. 452 § 2 k.p.k., czyli w razie spełnienia trzech warunków, a mianowicie - w wyjątkowych wypadkach - gdy przyczyni się do przyspieszenia postępowania, gdy nie jest konieczne przeprowadzenie przewodu sądowego w całości lub w znacznej części. Decyzja sądu odwoławczego o uzupełniającym przeprowadzeniu postępowania dowodowego albo o zaniechaniu jego przeprowadzenia, powinna być zawsze poprzedzona szczegółową analizą, a w razie potrzeby weryfikacją przesłanek leżących u jej podstaw oraz dążeniem do skonkretyzowania okoliczności, jakie mają być udowodnione przy pomocy wnioskowanego dowodu lub dowodu przeprowadzonego z urzędu. Może to być nowy dowód, jak i dowód ponowiony, zarówno z osobowego źródła dowodowego, bądź też ze źródła rzeczowego. Zawsze jednak dowody, które na podstawieart. 452 § 2 k.p.k.może przeprowadzić sąd odwoławczy, mają li tylko charakter uzupełniający materiał dowodowy zgromadzony przed sądem meriti, a ich celem jest przede wszystkim weryfikacja zarzutów podniesionych w środku odwoławczym. Mogą one potwierdzać trafność zarzutów, bądź potwierdzać prawidłowość ustaleń faktycznych przyjętych przez sąd pierwszej instancji (zob.: postanowienie z dnia 2 lutego 2002 r., II KK 28405, LEX poz. Nr 176040; uchwała z dnia 24 listopada 1999 r., I KZP 38/99, OSNKW 2000, z. 1-2, poz. 5; wyrok z dnia 12 maja 1999 r., II KKN 205/97, OSNP i Pr. 2000, nr 2, poz. 18; wyrok z dnia 5 czerwca 2000 r., IV KKN 310/99, LEX nr 51083; wyrok z dnia 15 kwietnia 2002 r., III KK 35/02, LEX nr 53344; wyrok z dnia 19 sierpnia 2004 r., II KK 388/03, OSNKW 2004, z. 11-12, poz. 103).
Biegli w sporządzonych opiniach, po przeprowadzeniu badań stwierdzili, że stan psychiczny wszystkich trzech oskarżonych nie budzi wątpliwości, co do ich zdolności rozpoznania znaczenia czynu i do pokierowania swoim postępowaniem. Zatem treść opinii jest zgodna z ustaleniami poczynionymi przez Sąd Okręgowy.
Sąd Apelacyjny uznał, iż nie można zgodzić się z zarzutem obrazy przepisów prawa procesowego, a w szczególnościart. 201 k.p.k., zawartym we wszystkich trzech apelacjach, wskutek odmowy powołania innych biegłych - psychiatrów i oparcie się na opiniach biegłych lekarzy psychiatrów sporządzonych bez obserwacji psychiatrycznej i nie posiłkujących się opinią biegłego psychologa.
Zarówno z wniosku obrońców oskarżonychM. P. (1)iS. P. (1)z dnia 26 maja 2006 r. zgłoszonego przed Sądem Okręgowym, jak i z twierdzeń zawartych we wszystkich apelacjach obrońców wynika pogląd, że każda z opinii biegłych - psychiatrów oparta tylko o wyniki badań ambulatoryjnych, a nie oparta na przeprowadzeniu obserwacji psychiatrycznej i nie wsparta opinią biegłego psychologa jest opinią "niepełną" w rozumieniuart. 201 k.p.k.Poglądu takiego nie można podzielić. Oczywiste jest, że żaden z przepisów procedury karnej nie określa i nie może określać zakresu badań specjalistycznych wykonywanych przez biegłych, gdyż potrzeba przeprowadzenia stosownych badań i ich zakresu - choć pozostaje pod kontrolą organu procesowego kierującego badaniem biegłych - należy również do "wiadomości specjalnych", o których mowa wart. 193 § 1 k.p.k.i których wystąpienie w sprawie uzasadnia w ogóle powołanie biegłych.
Wprawdzie w nauce i w orzecznictwie sądowym wysuwane były postulaty, by badania psychiatryczne były w miarę jak najbardziej wszechstronne, ale nie może to oznaczać jakiejś bezwzględnej konieczności czy to przeprowadzenia w każdym wypadku obserwacji psychiatrycznej w zamkniętym zakładzie leczniczym, czy to przeprowadzania wszystkich możliwych i znanych badań dodatkowych (przez biegłego psychologa). Za zupełnie logiczne i wystarczające uznać należy, że zakres tych badań w konkretnym wypadku zależny jest bądź to od spostrzeżeń badających w trakcie badania oskarżonego, bądź też od treści wywiadu lekarskiego uzyskanego od niego samego lub osób najbliższych, bądź wreszcie zaświadczeń lekarskich, stwierdzających przebyte urazy.
W sprawie niniejszej - ani z bezpośredniego zetknięcia się biegłych z oskarżonym w toku badania, ani też z jakichkolwiek innych źródeł - nie wynikały żadne takie okoliczności, które wskazywałyby na potrzebę wykonania dalszych jeszcze badań dodatkowych jak też przeprowadzenia obserwacji.
Gdy się uwzględni, że również Sąd Okręgowy w toku bezpośredniego zetknięcia się z oskarżonymi nie dostrzegł żadnych takich okoliczności, które podawałyby w wątpliwość słuszność opinii biegłych czy choćby jej kompletność, zwłaszcza że zastrzeżenia obrońców oskarżonych zostały im podane do wiadomości i biegli do nich się ustosunkowali, nie dopatrując się jednak potrzeby rozszerzenia swych badań w kierunku postulowanym przez tychże obrońców, to w tej sytuacji Sąd Apelacyjny nie ma żadnych podstaw, by ich opinię uznać za niepełną i ją zakwestionować. Jeżeli bowiem nawet można by wykonać jeszcze jakieś dodatkowe badania, ale z punktu widzenia wiedzy psychiatrycznej są one w konkretnym wypadku po prostu zbędne dla oceny poczytalności oskarżonego, to ich niewykonanie nie może oznaczać obrazyart. 202 k.p.k., przepis ten powiem - jak to już podkreślono na wstępie rozważań - żadnych konkretnych granic badań psychiatrycznych nie przewiduje, a ogół okoliczności ujawnionych w sprawie, jak np. zborne i logiczne zachowanie się oskarżonego przed i w czasie czynu oraz w toku procesu, nie stwarza wątpliwości co do trafności opinii biegłych - psychiatrów, mimo że jest to opinia oparta o badania "ambulatoryjne" i nie oparta na wszystkich teoretycznie możliwych badaniach dodatkowych.
Wprawdzie należy stwierdzić, że opinie biegłych lekarzy psychiatrów sporządzone na etapie postępowania przygotowawczego są lakoniczne, jednakże uzupełniane dwukrotnie ustnymi opiniami składanymi przed Sądem Okręgowym w miarę pojawiania się w toku postępowania dodatkowej dokumentacji z leczenia oskarżonych i zachodzących dodatkowych okoliczności związanych z ich zachowaniem się.
Wątpliwości jakie mogłyby pojawić się w wyniku rozłożenia opinii biegłych na część pisemną i ustną czy taka ocena stanu psychicznego oskarżonych jest pełna i czy nie jest narażona na zniekształcenie końcowych wniosków, które w sumie zostały zawarte już w pierwszych opiniach pisemnych, zostały wyjaśnione dowodami w postaci opinii biegłych psychiatrów sporządzonymi dla potrzeb postępowania odwoławczego.
W tym miejscu należy zaakcentować odnosząc się do zarzutu zawartego we wszystkich trzech apelacjach, w ramach którego skarżący wyrazili pogląd na temat opinii biegłego psychologa i obserwacji psychiatrycznej i uwarunkowania tymi dowodami opinii biegłych lekarzy psychiatrów, że treść przepisówart. 203 § 1 k.p.k.iart. 202 § 2 k.p.k.zawiera jednoznaczne sformułowania co do orzekania w przedmiocie badania psychiatrycznego połączonego z obserwacją i powoływania biegłych innych specjalności. W obu tych przypadkach konieczne są stosowne wnioski biegłych lekarzy psychiatrów, gdyż wynikają one z posiadania przez biegłych wiadomości specjalnych. W toczącym się postępowaniu przeciwko oskarżonym takie wnioski nie padły, mimo że w przedmiocie obserwacji psychiatrycznej, jak i opinii psychologicznej, biegli wypowiedzieli się na rozprawie przed Sądem I instancji w dniu 24 czerwca 2006 r., w związku ze szczegółowymi pytaniami obrońców w powyższych kwestiach. Tym samym odnieśli się do zasugerowanej przez obrońców oskarżonych potrzeby udziału biegłych innych specjalności w opiniowaniu, stosowania dodatkowych metod badawczych czy przeprowadzenia obserwacji psychiatrycznej. Stanowisko to jest wyrazem poglądów prezentowanych w orzecznictwie Sądu najwyższego ( porównaj - wyrok z dnia 25.07.1996r. V KKN 47/96, Prok. i Pr. 1997/3/11 i wyrok z dnia 7.02.1986r. IV KR 15/86, OSNPG 1986/11/150).
Jest faktem że będące wynikiem ambulatoryjnego badania oskarżonego pisemne opinie biegłych lekarzy psychiatrów: z dnia 5 września 2005 r. odnośnie oskarżonegoJ. U. (1); z dnia 7 listopada 2005 r. odnośnie oskarżonegoS. P. (1)i z dnia 7 listopada 2005 r. odnośnie oskarżonegoM. P. (1), są w swej treści krótkie, zawarte na niecałych dwóch stronach każda. Nie oznacza to jednak, że nosiły one cechy niejasności czy niepełności, gdyż zostały obszernie uzupełnione ustnie na rozprawie 24 marca 2006 r., a oceniając opinię bierze się pod uwagę jej całość (zarówno część pisemną, jak i część ustną). Ocena opinii została zawarta w uzasadnieniu Sądu I instancji. Ocena ta została zaakceptowana przez Sąd Apelacyjny.
Odnośnie zarzutu drugiego apelacji obrońcy oskarżonegoS. P. (1).
Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska skarżącego i uznał, że przypisanie oskarżonemuS. P. (1)popełnienia czynu w pkt I w takiej postaci, jak ustalił Sąd I instancji, jest uzasadnione i znajduje potwierdzenie w zebranym w sprawie materiale dowodowym.
Wbrew twierdzeniu skarżącego z zeznań świadkaJ. G. (1)wynika, że wszyscy oskarżeni, w tymS. P. (1), bili kobiety, gdy te przebywały w pokoju. Następnie oskarżeni przeszli do kuchni, gdzie doszło do zadawania obrażeń pokrzywdzonejM. P. (2). Gdy przyszli z powrotem do pokoju oznajmili świadkowiJ. G. (1), że jej siostra już nie żyje.
Wywody Sądu Okręgowego co do oceny materiału dowodowego zwłaszcza w postaci zeznań świadków, dają podstawę do uznania ustaleń tego Sądu, w zakresie przebiegu zdarzenia, jako logicznych.
Sąd Apelacyjny w pełni podzielił stanowisko Sądu Okręgowego w zakresie oceny zeznań świadkaJ. G. (1), które posłużyły do ustaleń przebiegu zdarzenia w mieszkaniu pokrzywdzonych. Wprawdzie nie było możliwości przeprowadzenia dowodu z bezpośrednich zeznań świadka przed Sądem, albowiem świadek wcześniej zmarła, jednakże za materiał do ustaleń posłużyły jej zeznania złożone bezpośrednio po zdarzeniu w postępowaniu przygotowawczym.

Ocena tych zeznań, zdaniem Sądu Apelacyjnego, jest logiczna i tym samym nie budzi wątpliwości.

Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku, byłby tylko wówczas słuszny, gdyby zasadność ocen i wniosków dokonanych przez Sąd I instancji na podstawie okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego nie odpowiadała przesłankom logicznego rozumowania bądź wskazaniom doświadczenia życiowego, a tego apelacje obrońców oskarżonych nie wykazały.
Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych nie może sprowadzić się do samej polemiki z ustaleniami sądu, wyrażonymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku lecz musi zmierzyć do wykazania, jakich konkretnych uchybień w zakresie zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego dopuścił się sąd w ocenie zebranego materiału dowodowego. Sama możliwość przeciwstawienia ustaleniom sądu orzekającego odmiennego poglądu w kwestii ustaleń faktycznych, opartego na innych dowodach od tych, na których oparł się Sąd I instancji nie może prowadzić do wniosku o popełnieniu przez sąd błędu w ustaleniach faktycznych.
Przechodząc do zarzutu błędnego ustalenia postaci zamiaru sprawcy, a co za tym idzie i postaci winy w zakresie przypisanego oskarżonym czynu, stwierdzić należy, iż rzeczywiście ustalenie zamiaru zabójstwacum dolo eventualiw rozpatrywanej sprawie wymagało przeprowadzenia szczegółowej analizy strony przedmiotowej. Oskarżeni w składanych wyjaśnieniach nie przyznali się do zabójstwa. Jedynie oskarżonyM. P. (1)w składanych w postępowaniu przygotowawczym wyjaśnieniach przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów, jednakże z treści jego wyjaśnień wynika, ze przyznał się do popełnienia rozboju i pobicia pokrzywdzonych. Oskarżony ten przedstawiał różne wersje zdarzenia i w różnej konfiguracji osobowej.
W tej sytuacji zgodnie z utrwalonym już orzecznictwem sądowym (m.in. wyrok SN z 12 VII 1979 r. II KR 182/79) rekonstrukcja procesu psychicznego sprawcy, a więc jego zamiaru możliwa była wyłącznie na podstawie analizy przejawów uzewnętrznionego zachowania się oskarżonych, skoro zaprzeczyli oni w trakcie postępowania swej winie umyślnej odnośnie zbrodni zabójstwa pokrzywdzonej.
Z ustaleń Sądu Okręgowego wynika, że na skutek pobicia przez oskarżonego, pokrzywdzonaM. P. (2)m.in. doznała obrażeń w postaci(...)w następstwie których zmarła.
Urazy klatki piersiowej zadawane były na jej przednią powierzchnię i miały charakter zgniatający. Właśnie obrażenia klatki piersiowej, jakich doznała pokrzywdzona, spowodowały małą wentylację płuc i po pewnym czasie jej uduszenie się z powodu niedostatecznego dostarczenia tlenu do organizmu.
Ilość wymienionych obrażeń, ich rozległość i rodzaj świadczy o wielokrotnym silnym uderzaniu pokrzywdzonej w głowę i klatkę piersiową. Nie jest zatem do przyjęcia, wyrażany w apelacjach pogląd, że oskarżeni nie przewidywali skutku w postaci śmierci i na to następstwo się nie godzili, a zatem, iż nie zdawali sobie sprawy z tego, że mogą pokrzywdzoną - osobę w podeszłym wieku, słabą fizycznie - pozbawić życia. Sąd Apelacyjny uznał, że nie trzeba wielkiego doświadczenia życiowego by przewidywać skutek i godzić się na niego, który może powstać w wyniku wielokrotnych uderzeń w głowę, twarz, ugniatanie nogami klatki piersiowej leżącej kobiety w podeszłym wieku. Tym bardziej, odnośnie oskarżonegoM. P. (1)należy podnieść, że jak sam wyjaśnił, czynnie trenował karate i zapewne podczas trenowania tej sztuki walki poznawał skutki zadawania uderzeń w poszczególne części ciała.
Co zaś tyczy się pozostałych oskarżonych, dla oceny ich zamiaru nie jest istotne czy byli oni świadomi mechanizmu śmierci denatki, gdy z widocznych symptomów wywiedli, że umiera, gdyż wychodząc z kuchni zakomunikowali pokrzywdzonejJ. G. (4)- „pomódl się, bo ona już nie żyje”.
Należy też mieć na uwadze, że dla ewentualnego przypisania oskarżonym przestępstwa z art. 148 § ł k.lc. nieistotnym jest ustalenie, który z ciosów i przez którego z oskarżonych zadanych pokrzywdzonej spowodował jej śmierć, lecz rozstrzygnięcie czy zamiarem działania sprawców było pozbawienie jej życia. W sytuacji, gdy trzech sprawców wspólnie zadawanymi uderzeniami zabija człowieka, przy czym wszyscy działają w zamiarze pozbawienia go życia, to wszyscy odpowiadają za zabójstwo bez względu na to, czyje uderzenia spowodowały jej śmierć.
Sąd Apelacyjny podzielił pogląd zawarty w apelacji obrońcy oskarżonegoM. P. (1), iż działania polegające na biciu pokrzywdzonych przez oskarżonych miało na celu ujawnienie, gdzie są przechowywane kosztowności.
Stad też, jak wynika z opinii biegłego anatomopatologa, nie stwierdzono u pokrzywdzonejM. P. (2)obrażeń, które mogłyby świadczyć o celowym zadaniu ich celem spowodowania bezpośredniego zgonu. Co jednak, nie przeczy tezie, że przy przestępstwie zabójstwa zart. 148 § 1 k.k., popełnionym z zamiarem ewentualnym, motywy zachowania sprawcy mają charakter uzupełniający i jedynie wyjaśniają dlaczego podjął on określone działanie przeciwko drugiej osobie, mimo przewidywania możliwości śmierci tej osoby, jako następstwa ubocznego w realizacji innego zamierzonego celu.
Reasumując, Sąd Apelacyjny akceptuje w całej rozciągłości rozważania i wnioski poczynione w tej mierze przez Sąd I instancji, jako trafne i oparte na wnikliwej analizie zachowania oskarżonych. Zadawane bowiem ciosy starej, słabej i bezbronnej kobiecie, nawet bez używania jakichkolwiek przedmiotów,( chociaż oskarżeni używali rozgrzanego noża) ale w sposób gwałtowny, z dużą siłą i brutalnością wręcz okrucieństwem (co wynika z ustaleń Sądu Okręgowego), godzące m.in. w tak ważną dla organizmu człowieka część ciała jak głowa i klatka piersiowa, powtarzane wielokrotnie i przez długi czas, stanowią wystarczający dowód, iż oskarżeni działali z ewentualnym zamiarem zabójstwa. W orzecznictwie ustalono, że w takim wypadku przedmiotowa śmierć jest czynnikiem działania sprawcy, zaś podmiotowo kierunkowość czynu uzewnętrzniona została wielokrotnym powtórzeniem czynności wykonawczych (tak: wyroki SA w Lublinie, z 25 czerwca 1996 r., II AKa 140/96, Prok. i Pr. 1997/9/20, oraz 12 września 2002 r., II A Ka 150/02, Prok. Pr. 2003/3/25).
Za nieuzasadniony, uznał Sąd Apelacyjny, w apelacji obrońcy oskarżonegoJ. U. (1), zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, mogący mieć wpływ na treść wydanego orzeczenia a polegający na przyjęciu, iż to oskarżonyJ. U. (1)był inicjatorem i pomysłodawcą dokonania rozboju na pokrzywdzonych, albowiem Sąd Okręgowy przyjęte w tej kwestii stanowisko przekonywująco uzasadnił.
Ustalenia w tym zakresie, Sąd 1 instancji oparł na wyjaśnieniach oskarżonegoM. P. (1), który wskazał na oskarżonegoJ. U. (1)jako na pomysłodawcę kradzieży złotych monet z mieszkania pizyulicy (...)wS.. Przy czym bezspornym jest, ze cała trójka oskarżonych wiedziała o wcześniejszej kradzieży złotych monet na szkodę pokrzywdzonych.
Ustalenia , iż wszyscy oskarżeni pracowali przy remoncie samochodu, wbrew stanowisku obrońcy oskarżonegoJ. U. (1), nie są sprzeczne z zeznaniami świadkaW. K., który w postępowaniu przygotowawczym oświadczył, że nie pamięta, czy ktoś pomagał braciomP., a przed Sądem zeznał, że przy remoncie widział tylko ich, chociaż sam pracował i tylko czasami udawało mu się spotkać braci i dlatego trudno było mu powiedzieć, czy ktoś do nich przychodził.
Skarżący nie wskazał by wnioski i oceny poczynione w tym zakresie przez Sąd Okręgowy były dotknięte brakiem logicznego rozumowania, a zdaniem Sądu Apelacyjnego w niniejszej sprawie o czymś takim nie może być mowy. Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych nie może się sprowadzać - jak to ma miejsce w niniejszej sprawie - do polemiki z ustaleniami Sądu wyrażonymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Stawiając ten zarzut należy wykazać jakich mianowicie konkretnych uchybień w zakresie logicznego rozumowania dopuścił się Sąd I instancji dokonując oceny zebranego materiału dowodowego. Możliwość przeciwstawienia ustaleniom Sądu orzekającego w konkretnej sprawie odmiennej oceny materiału dowodowego, w sytuacji gdy ta odmienność jest nadto wynikiem twierdzeń zawartych w apelacji opartej o wybiórczo wybrane z materiału dowodowego fakty czy fragmenty dowodów, nie może prowadzić do wniosku, że Sąd ten dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych.
Podobnie Sąd Apelacyjny potraktował zarzut zawarty w apelacji obrońcy oskarżonegoJ. U. (1), iż Sąd I instancji dopuścił się obrazy
przepisów prawa materialnego, mianowicieart. 4 par. 1 k.k.w zw. zart. 210 d.k.k.
Otóż wbrew temu, co podniósł obrońca oskarżonego, przepisart. 4 k.k.daje możliwość stosowania do czynu oskarżonego tylko jednej z ustaw („nową” względnie „obowiązującą uprzednio”). Nie możliwe jest, albowiem brak podstawy prawnej, stosowanie do jednego czynu, w przypadku kumulatywnej kwalifikacji, przepisów ustawy „nowej” i ustawy „obowiązującej uprzednio”.
To stanowisko na tle obowiązującego prawa jest oczywiste i nie wymaga szerszego uzasadnienia.
Sąd Apelacyjny uznał za bezzasadny zarzut apelacji obrońcy oskarżonegoM. P. (1)dotyczący naruszenia treści przepisuart. 377 par. 5 k.p.k.Autor apelacji wprawdzie wskazał na naruszenie treści przepisu procesowego, jednakże pominął w ogóle drugi warunek skuteczności zarzutu zpkt 2 art. 438 k.p.k.- jaki wpływ na treść orzeczenia mogło mieć to naruszenie.
Zarzut dotyczy następującej sytuacji procesowej, która miała miejsce w rozpatrywanej sprawie. W dniu 22.09.2006 roku oskarżonyM. P. (1)nie został doprowadzony na rozprawę, gdyż przebywał w szpitalu(...)
Wobec nieobecności oskarżonego, Sąd Okręgowy odroczył rozprawę do dnia 8.11.2006 roku i nakazał doprowadzić oskarżonych tymczasowo aresztowanych nie powiadamiając nieobecnego na Sali rozpraw oskarżonegoM. P. (1).
W dniu 26.10.2006 roku ponownie, oskarżonyM. P. (1)dokonał(...)
W dniu 8 listopada 2006 roku doprowadzono skutecznie oskarżonego na rozprawę. Jednakże oskarżony złożył wniosek o odroczenie rozprawy ponieważ nie został o niej poinformowany i tym samym, jak twierdził, nie był do niej przygotowany. Oświadczył, że o rozprawie dowiedział się godzinę wcześniej.
Oskarżony chciał się przygotować do rozprawy przez wgląd do akt. Oświadczył nadto, że zatarły mu się pewne zeznania i bolała go głowa.
Sąd nie uwzględnił wniosku o odroczenie rozprawy uzasadniając swoją decyzję tym, że oskarżony ma zapewnioną obronę, dowody, które mają być na niej przeprowadzone, są oskarżonemu znane i stąd nie musi się przygotowywać w sposób szczególny do ich przeprowadzenia.
Po ogłoszeniu decyzji Sądu Okręgowego, przesłuchano biegłych psychiatrów, którzy wydawali opinię sądowo-lekarską odnośnie oskarżonego. Przesłuchano też świadka, który jednak zeznawał na okoliczność nie związaną z oskarżonym.
Tego dnia Sąd Okręgowy nie zamknął przewodu sądowego umożliwiając oskarżonemuM. P. (1)zapoznanie się z aktami sprawy.
Wprawdzie przepisart. 377 par. 5 k.p.k.gwarantuje oskarżonemu informację o kolejnym terminie rozprawy, jednakże nie określa on, z jakim wyprzedzeniem informacja ta ma dotrzeć do niego. Toteż gwarancja zawarta w treści przepisu 377par. 5 k.p.k.nie ma na celu zapewnienie oskarżonemu określonego czasu, aby mógł się przygotować do sprawy a jedynie gwarantuje informację ze strony Sądu o terminie rozprawy.
W rozpatrywanej sprawie do rozprawy nie doszło w wyniku wprawienia się oskarżonego, z jego winy, w stan niezdolności do udziału w niej, dlatego Sąd Okręgowy mógł prowadzić postępowanie mimo nieobecności oskarżonego. Jednakże nie uczynił tego odraczając rozprawę. Na kolejnym terminie przeprowadził porządek postępowania zaplanowany na poprzednią rozprawę, wobec czego nie jest zasadne twierdzenie, ze oskarżony nie mógł się do niej przygotować i był zaskoczony tym, co zostało przeprowadzone na rozprawie w jego obecności. Nadto oskarżony miał obrońcę, który wcześniej wiedział jaki będzie porządek rozprawy;. Ponadto Sąd Okręgowy tylko z powodu oskarżonegoM. P. (1)odroczył rozprawę by ten mógł się zapoznać z zebranym materiałem dowodowym, względnie by mógł zgłosić wnioski dowodowe, ewentualnie ustosunkować się do przeprowadzonego materiału dowodowego.
Wobec powyższego, zdaniem Sadu Apelacyjnego, mimo, że doszło do naruszenia przepisuart. 377 par. 5 k.p.k., to w żaden sposób nie miało to wpływu na treść orzeczenia.
Sad Apelacyjny uznał też za pozbawiony podstaw, ujęty jako ostatni, zarzut w apelacjach obrońców oskarżonychM. P. (1)iJ. U. (1), wymierzenia oskarżonym rażąco niewspółmiernie surowych kar.
Rozważając zarzut wymierzenia oskarżonym kary rażąco niewspółmiernie surowej, trzeba stwierdzić, że o rażącej niewspółmierności kary w rozumieniuart. 438 pkt 4 k.p.k.nie można mówić w sytuacji, gdy Sąd wymierzając karę uwzględnił wszystkie okoliczności wiążące się z poszczególnymi ustawowymi wskaźnikami wymiaru kary. O rażącej niewspółmierności kary nie można mówić także wówczas, gdy - tak jak to było w przedmiotowej sprawie - granice swobodnego uznania sędziowskiego, stanowiące ustawową (art. 53 § 1 k.k.) zasadę sądowego wymiaru kary, nie zostały przekroczone.
Trzeba pamiętać, że rażąca niewspółmiemość kary, o jakiej mowa wart. 438 pkt 4 k.p.k., może zajść tylko wówczas, gdy na podstawie ujawnionych okoliczności, które powinny mieć zasadniczy wpływ na wymiar kary można by przyjąć, że zachodziłaby wyraźna różnica pomiędzy karą wymierzoną w I instancji, a karą, która byłaby prawidłowa w świetle dyrektywart. 53 k.lc. W przedmiotowej sprawie taka okoliczność nie zachodzi, nie można też mówić o przekroczeniu swobodnego uznania sędziowskiego, ani o nieuwzględnieniu okoliczności wiążących się z ustawowymi dyrektywami. Nie sposób też uznać, aby kara wymierzona oskarżonemu była karą w społecznym odczuciu niesprawiedliwą. Zarzut rażącej niewspółmierności kary, jako zarzut w kategorii ocen można w zasadzie podnieść wówczas, gdy kara nie uwzględnia w sposób właściwy zarówno okoliczności popełnienia przestępstwa, jak i osobowości sprawcy, stając się w społecznym odczuciu karą niesprawiedliwą. Stwierdzając powyższe, Sąd Apelacyjny podziela poglądy Sądu Najwyższego zawarte w wyroku z dnia 11 kwietnia 1985 r. (V. KRN 178/85, OSNKW 7-8/1985/60). W przedmiotowej sprawie, o takich sytuacjach nie może być mowy.
Bezpodstawne jest twierdzenie obrońcy oskarżonegoM. P. (1), że nie był on inicjatorem dokonania rozboju na pokrzywdzonych i okoliczność ta nie została uwzględniona jako łagodząca. Wprawdzie Sąd I instancji ustalił, ze pomysłodawcą popełnienia przestępstw na szkodę pokrzywdzonych byłJ. U. (1), to z dalszych ustaleń wynika, że inicjatorem wykonania zaplanowanych czynów był właśnie oskarżonyM. P. (1). To on podawał się za pracownika gazowni i to on pierwszy wszedł do mieszkania pokrzywdzonych, co zdaniem Sądu Apelacyjnego uniemożliwiało uznanie go za biernego współsprawcę czynów.
Podobnie bezpodstawna jest okoliczność choroby psychicznej, na którą rzekomo, zdaniem obrońcy, ma cierpieć oskarżony. Oskarżony, według ustaleń poczynionych po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, nie jest chory psychicznie, a jedynie ma zaburzenia osobowości.
Tak samo należy ocenić okoliczność złożenia przez oskarżonego szczerych i wyczerpujących wyjaśnień. Zdaniem Sądu Okręgowego wyjaśnienia oskarżonego nie były ani szczere, ani wyczerpujące. Dodatkowo należy stwierdzić, że były labilne, co nie pozwalało na danie im wiary w całości a jedynie w części.
Nie może być też argumentem do zaakceptowania przedstawiona przez obrońcę oskarżonego współzależność wieku oskarżonego i wymiaru kary orzeczonej przez Sąd I instancji, albowiem okoliczność ta nie wynika z katalogu dyrektyw wymiaru kary określonych wart. 53 k.k..
Nie uzasadnionym jest zarzut zawarty w apelacji obrońcy oskarżonegoJ. U. (1), iż Sąd I instancji nie dość wyraźnie uwzględnił przy
wymiarze kary wywiad środowiskowy i zachowanie się oskarżonego od czasu popełnienia przypisanego mu czynu do czasu zatrzymania w rozpatrywanej sprawie, albowiem Sąd Okręgowy uwzględnił dotychczasową wielokrotną karalność oskarżonego, w tym za szereg czynów popełnionych po dokonaniu przypisanych mu czynów i pozytywne wyniki wywiadu środowiskowego.
Sąd' Apelacyjny w Gdańsku orzekł, jak w wyroku, orzekając również o kosztach w postępowaniu odwoławczym w ten sposób, iż z uwagi na bezmajętność oskarżonych, na zasadzieart. 624 par. 1 k.p.k.zwolnił od ich uiszczenia, kosztami procesu obciążając Skarb Państwa.
Orzeczenie o kosztach zastępstwa adwokackiego za obronę z urzędu ma oparcie w treściart. 29 Prawa o adwokaturzeoraz§ 14 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Gdańsku
date: '2007-05-09'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Maciej Dampc
- Wojciech Andruszkiewicz
legal_bases:
- art. 158 § 1 i § 3 kk
- art. 280 par. 2 k.k.
- art. 170 par. 1 pkt 2 k.p.k.
- art. 29 Prawa o adwokaturze
- § 14 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002
  r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów
  nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
recorder: Ewa Antoniów
signature: II AKa 33/07
```