You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II K 19/17

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 maja 2017 roku
Sąd Rejonowy w Limanowej II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: SSR Marek Kulik
Protokolant: st. sekr. sąd. Jolanta Surdziel
w obecności Prokuratora: ////
po rozpoznaniu dniach 24.05.2017r. i innych sprawy karnej:
Z. K.synaJ.iZ. z d. Z.
ur. (...)wM.
oskarżonego o to, że:
I. w dniu 26 grudnia 2016r. w miejscowościM.rejonu(...)prowadził w ruchu lądowym pojazd mechaniczny w postaci samochodu osobowego markiM. (...)onr rej. (...), będąc się w stanie nietrzeźwości sięgającym stężenia 0,84 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu
- to jest o przest. zart. 178a§1 k.k.
II. w miejscu i czasie jak w punkcie I przemocą polegającą na popychaniu, groźbą pobicia, pozbawienia życia, wybicia szyby w radiowozie, oskarżenia o kradzież pieniędzy zmuszał funkcjonariuszy policji st.asp.R. C.i st.sierż.K. M.do odstąpienia od wykonania prawnej czynności służbowej w postaci jego zatrzymania
- to jest o przest. zart. 224§2 k.k.

I
Uznaje oskarżonegoZ. K.za winnego popełnienia czynu zarzuconego mu w pkt I aktu oskarżenia, stanowiącego przestępstwo zart.178a§1 kki na mocy powołanego przepisu ustawy wymierza oskarżonemu karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności

II
Na mocyart. 42§2 kkorzeka wobec oskarżonegoZ. K.środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 5 (pięciu) lat, zobowiązując oskarżonego na mocyart. 43§3 k.k.do zwrotu posiadanego dokumentu prawa jazdy do właściwego miejscowo i rzeczowo urzędu.

III
Na mocyart. 43a § 2 k.k.zobowiązuje oskarżonegoZ. K.do wykonania świadczenia pieniężnego na cel społeczny przez zapłatę kwoty 6.000 zł (sześć tysięcy złotych) na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej

IV
Uznaje oskarżonegoZ. K.za winnego popełnienia czynu zarzuconego mu w pkt II aktu oskarżenia, stanowiącego przestępstwo zart. 224§2 k.k.i na mocy tego przepisu ustawy wymierza oskarżonemu karę 4 (czterech) miesięcy pozbawienia wolności

I
Na mocyart. 85§1 k.k.iart. 86§1 k.k.wymierza oskarżonemuZ. K.karę łączną pozbawienia wolności w wymiarze 10 (dziesięciu) miesięcy, której wykonanie na mocyart. 69§1 k.k.iart. 70§1 k.k.warunkowo zawiesza oskarżonemu na okres próby wynoszący 3 (trzy) lata

II
Na mocyart. 43b k.k.orzeka wobec oskarżonegoZ. K.środek karny w postaci podania wyroku do publicznej wiadomości poprzez wywieszenie odpisu wyroku na tablicy ogłoszeń Urzędu Gminy wN.przez okres 30 (trzydziestu) dni

III
Na zasadzieart. 627 k.p.k.zasądza od oskarżonegoZ. K.na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe w wysokości: 308,34 zł (trzysta osiem 34/100 złotych) tytułem zwrotu wydatków i 180 zł (sto osiemdziesiąt złotych) tytułem opłaty.

UZASADNIENIE
wyroku Sądu Rejonowego w Limanowej z dnia 24.05.2017 roku
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 26.12.2016 r. oskarżonyZ. K.w nieustalonych okolicznościach przed godziną 15.00 pił alkohol na terenieK.rej.(...), po czym wkrótce po godz. 15.00 wyjechał z tej miejscowości swym samochodemM.onr rej. (...), jadąc w kierunkuM.. Oskarżony najpierw jechał drogą wojewódzką w kierunku drogi krajowej. W tym czasie bezpośrednio za samochodem oskarżonego jechał świadekG. S., będący policjantem. Oskarżony kierował samochodem w sposób niekontrolowany i bardzo niebezpieczny, bowiem zjeżdżał na przeciwny pas ruchu, zmuszając jadące z przeciwka pojazdy do zjeżdżania na pobocze, aby uniknąć zderzenia, a następnie, po dojechaniu do skrzyżowania z drogą krajową, przejechał je na wprost i zajechał na znajdującą się tam stację paliw. Taki sposób jazdy samochoduM.wzbudził wG. S.przypuszczenie, że kierowca tego pojazdu może być nietrzeźwy i dlatego zadzwonił na do Komisariatu Policji wM., aby dokonano sprawdzenia trzeźwości kierowcyM..
/dowody: zeznania świadkaG. S.k. 25, 82/
Oskarżony wjechał na stację paliw wK.w bardzo gwałtowny sposób, tj. zygzakiem i uderzając mocno przednim kołem w krawężnik, co zwróciło uwagę znajdującego się przy dystrybutorze pracownikaP. L., który odtąd obserwował ten samochód. Oskarżony zatrzymał się najpierw na środku placu, a następnie zjechał pod pylon reklamowy.P. L.wszedł do budynku stacji, gdzie powiadomił drugiego pracownikaJ. C.o nietypowym sposobie jazdyM.i nadal obserwował ten pojazd, co zrobił teżJ. C.. Obaj wymienieni zauważyli, że wM.znajdował się tylko kierowca, który dziwnie się zachowywał, bowiem wyginał się na różne strony, a potem siedział ze spuszczoną głową na kierownicy, jakby spał. Te wszystkie okoliczności sprawiły, że wymienieni pracownicy stacji paliw uznali, że kierowcaM.może być nietrzeźwy i dlategoP. L.zadzwonił na policję w celu podjęcia interwencji. Policja nie zdążyła jednak nadjechać, bowiem po około 10 minutach kierowcaM.gwałtownie wyjechał „pod prąd” ze stacji na drogę krajową i odjechał w kierunkuM..
/dowody: zeznania świadkówJ. C.k. 37, 87,P. L.k. 88, zapis z monitoringu stacji benzynowej k. 51, zapis z monitoringudrogi krajowej (...)k. 40/
Na skutek zgłoszeń dokonanych przezG. S.i zaraz potem przezP. L., dyżurnyKPwM.wysłał na interwencję patrol, złożony z policjantów ZRD KPP wL.K. M.iR. C.. OskarżonyZ. K.wjechał doM.i na wysokości posesji przyul. (...)zjechał z jezdni na pobocze. Odległość od stacji paliw wK.do miejsca, w którym oskarżony zatrzymał się, wynosi wg.serwisu (...)m, co oznacza czas przejazdu z dozwoloną prędkością wynoszący 3 minuty. Oskarżony tam właśnie zatrzymał się, przy włączonym silniku i światłach włączył dodatkowo światła awaryjne i siedział w samochodzie w taki sam sposób, jak poprzednio na stacji paliw, tj. z głową opuszczoną na kierownicę i w takiej sytuacji zastali go policjanci, którzy wówczas tam nadjechali. Jako pierwszy do samochoduM.podszedłR. C.i kiedy otworzył drzwi tego pojazdu, to oskarżony ocknął się i na widok umundurowanego policjanta chciał zamknąć drzwi i odjechać, ale policjant nachylił się do środka i zabrał kluczyk ze stacyjki, po czym nakazał oskarżonemu okazać dokumenty i opuścić auto. Oskarżony zareagował na to agresją, tj. krzyczał i przeklinał, twierdząc, że jest właścicielem samochodu i wolno mu w nim spać, przy czym przy pomocy nóg ściągnął z nich swe buty. Następnie obaj już policjanci przy użyciu przemocy wydobyli oskarżonego z jego samochodu i doprowadzili do radiowozu. W tym czasie oskarżony w celu udaremnienie interwencji wyrywał się policjantom, popychał ich swym ciałem, groził im pozbawieniem życia i zdrowia krzycząc, że ich pozabija oraz opluje, a jest chory naA.i ich zarazi. Następnie, już w radiowozie oskarżony groził, że wybije szybę w radiowozie, że pobije policjantów i ucieknie, a jeszcze później, podczas przewożenia do izby wytrzeźwień wN., zagroził tym samym policjantom, że oskarży ich o kradzież 100 000 euro, które miał schowane w swym samochodzie. Agresja oskarżonego wobec policjantów nasiliła się do tego stopnia, że wykonujący interwencję policjanci musieli zakuć go w kajdanki i wezwać na pomoc wsparcie zKPwM., któremu przekazali samochód oskarżonego, zaś oskarżonego odwieźli do izby wytrzeźwień.
/dowody: zeznania świadkówK. M.k. 10- 11, 28- 29, 82- 83,R. C.k. 13- 14, 18- 19, 82, notatka urzędowa k. 1, protokół doprowadzenia do izby wytrzeźwień k. 4/
Podczas osadzenia oskarżonegoZ. K.w izbie wytrzeźwień dokonano pomiaru urządzeniem stacjonarnym nietrzeźwości oskarżonego, który wykazał nietrzeźwość wynoszącą o godz. 17.36- 0,84 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, a o godz. 17.37- 0, 86 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Oskarżony podał do protokołu tej czynności, że w dniach 25 na 26 grudnia wypił 2 litry wódki. Oskarżony odmówił podpisania protokołu. Ponadto o godz. 17.58 i o godz. 18.45 pobrano oskarżonemu krew do badania specjalistycznego, które wykazało zawartość alkoholu we krwi oskarżonego wynoszącą kolejno 1, 82 promila i 1, 56 promila,
/dowód: protokół badania stanu trzeźwości k. 2, protokoły pobrania krwi i wyniki analiz k. 45- 52/
OskarżonyZ. K.nie był dotąd karany za przestępstwa, jest kawalerem, ale ma na utrzymaniu jedno dziecko, pracuje na własnym gospodarstwie rolnym.
/dane osobowe k. 57/2, karta karna k. 44/
OskarżonyZ. K.nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu przestępstw. Podczas przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym wyjaśnił, że to nie on kierował wówczas swym samochodem, tylko ktoś inny, kogo nie pamięta z powodu swego upojenia alkoholowego. Przypominał sobie tyle, że przebudził się zmarznięty siedząc na miejscu pasażera, przesiadł się ma miejsce kierowcy, włączył w samochodzie silnik, zdjął buty i zasnął, po czym obudził się, jak był wyciągany przez policjantów z samochodu. Na rozprawie oskarżony podtrzymał te wyjaśnienia i samodzielnie ich nie uzupełniał. Odpowiadając na pytania twierdził, że nie poznał, iż to policjanci wyciągają go z auta, bo był zaspany i dopiero w radiowozie zorientował się, że został zatrzymany przez policję. Oświadczył, że nie zgadza się z zarzuconym mu zachowaniem wobec policjantów, ale zaraz potem stwierdził, że nie zarzuca policjantom składania fałszywych zeznań i dopuszcza taką możliwość, że zachowywał się wobec nich w sposób, w jaki oni zeznawali. Oskarżony nie potrafił w sposób jasny, logiczny i rzeczowy odpowiedzieć na pytania zmierzające do ustalenia kiedy, gdzie i z kim pił alkohol przed zatrzymaniem oraz kto kierował jego samochodem.
/wyjaśnienia oskarżonegoZ. K.k. 57- 58, 82/
Sąd uznał wyjaśnienia oskarżonegoZ. K.za niewiarygodne, bowiem były one ogólnikowe, nieracjonalne, wewnętrznie sprzeczne, a przede wszystkim dlatego, że zostały skutecznie podważone przez wszystkie inne, zebrane w sprawie dowody. Wyjaśnienia oskarżonego były ogólnikowe i nieracjonalne, bowiem twierdząc, że to nie on kierował swym samochodem, nie potrafił w żaden sposób opisać kto inny miałby to robić i w jakich okolicznościach do tego doszło. Oskarżony na pytania sądu zmierzające do takich ustaleń, a zatem mające na celu weryfikację linii obrony oskarżonego, nie potrafił niczego powiedzieć. Stwierdzony u oskarżonego po zatrzymaniu stan nietrzeźwości, wynoszący 0,84 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, nie był na tyle wygórowany, aby powodować u niego niepamięć, a zatem oskarżony powinien móc opisać kiedy, gdzie i z kim pił alkohol przed zatrzymaniem oraz kto kierował jego samochodem i jak do tego doszło, gdyby tak istotnie było. Tym samym lakoniczne i ogólnikowe wyjaśnienia oskarżonego o tym, że to kto inny kierował jego samochodem, już same przez się prezentowały się jako niczym przekonującym niepoparta linia obrony oskarżonego. Wyjaśnienia oskarżonego były wewnętrznie sprzeczne w zakresie czynu zarzuconego mu w pkt II, bowiem oskarżony z jednej strony nie przyznawał się do popełnienia tego czynu, co dodatkowo wyraził też na rozprawie, a z drugiej strony nie podważał zeznań pokrzywdzonych policjantów i dopuścił możliwość, że zachowywał się wobec nich w sposób przez nich opisywany. Sprzeczność wyjaśnień oskarżonego ze wszystkimi innymi dowodami zostanie wykazana poniżej, przy omawianiu poszczególnych dowodów. Na koniec sąd podkreśla, że w bezpośrednim kontakcie z oskarżonym dodatkowo upewnił się o jego niewiarygodności.
Za dowód całkowicie wiarygodny uznano zeznania świadkaG. S., który jechał za samochodem oskarżonego drogą wojewódzką przezK.do skrzyżowania zdrogą krajową (...), albowiem zeznania te były jasne, stanowcze i konsekwentne. Świadek opisał w nich niebezpieczny sposób jazdyM., który zjeżdżał na przeciwny pas ruchu zmuszają nadjeżdżające z przeciwka pojazdy do ustępowania mu drogi, a potem na wprost przejechał przez drogę krajową na stację paliw. To, że taki sposób jazdyM.skłonił świadka do przypuszczenia, że kierowca może być nietrzeźwy i w związku z tym do zaalarmowania o tym miejscowej policji wykazuje, jak duże niebezpieczeństwo dla innych uczestników ruchu drogowego ten pojazd stwarzał. Choć świadek nie spostrzegł, kto kierowałM., ani nawet ile osób w nim jechało, to jednak pośrednio i jego zeznania wskazują na oskarżonego, jako kierowcę, albowiem opisany dobitnie przez świadka niebezpieczny sposób jazdy samochodu wskazywał jednoznacznie na nietrzeźwość jego kierowcy, czyli na stan, w jakim oskarżony został zatrzymany.
Za dowody całkowicie wiarygodne uznano zeznania świadkówJ. C.iP. L., pracowników stacji paliw wK., na którą zajechał oskarżony, albowiem ich zeznania były jasne, rzeczowe i stanowcze, a do tego w pełni ze sobą zgodne. Z dokonanego przez świadków opisu poruszania sięM.po terenie stacji, a potem zachowania kierowcy pojazdu wynikało jasno, że kierowca był w stanie nietrzeźwości i nie panował nad pojazdem, o czym świadczy wjechanie na stację zygzakiem i gwałtowne najechanie kołem na krawężnik, po zatrzymaniu się kiwanie się kierowcy w środku auta i potem leżenie z głową na kierownicy, a na koniec wyjechanie ze stacji wjazdem, czyli „pod prąd”. Również i u tych świadków sposób jazdyM.i zachowanie jego kierowcy wzbudziło w na tyle silne przekonanie, że kierowca może być nietrzeźwy i przez to niebezpieczny dla innych, że wezwali policję na interwencję. W świetle linii obrony oskarżonego, który twierdził, że gdy ocknął się w swym samochodzie stojącym w miejscu, gdzie został zatrzymany, to siedział na miejscu pasażera, należy podkreślić zgodne zeznanie przez obu świadków, że w samochodzieM.widzieli wyłącznie kierowcę.
Za dowody całkowicie wiarygodne uznano zeznania świadkówR. C.iK. M., policjantów którzy dokonali kontroli oskarżonego, albowiem ich zeznania były jasne, rzeczowe i stanowcze, a do tego w pełni ze sobą zgodne. Wobec przyznania przez oskarżonego na rozprawie, iż nie podważa zeznań policjantów i dopuszcza, ze zachowywał się wobec nich tak, jak oni zeznawali, nie ma konieczności dokładnej analizy zeznań tych świadków, bowiem stały się one dowodem bezspornym. Tym samym, za udowodnione tymi zeznaniami w sposób pewny należało uznać to, że oskarżony w celu zmuszenia policjantów do odstąpienia od wykonywanej przez nich czynności służbowej w postaci jego zatrzymania, stosował wobec nich przemoc polegająca na popychaniu, groził im pozbawieniem życia i pobiciem, groził też wybiciem szyb w radiowozie oraz posądzeniem o kradzież pieniędzy. Natomiast wobec konsekwentnego zaprzeczania przez oskarżonego kierowania swym samochodem przez zatrzymaniem, w zeznaniach obu policjantów należy podkreślić dwie okoliczności. Pierwsza, to zeznanie przez nich, że gdy dojechali do zatrzymanego samochoduM., to oskarżony siedział na miejscu kierowcy z głową opartą na kierownicy, czyli dokładnie w takiej samej pozycji, jaką widzieli pracownicy stacji paliw u kierowcyM., który na około 10 minut zatrzymał się na ich stacji. Druga, wynikająca z powiązanej z zeznaniami policjantów notatki urzędowej spisanej po zdarzeniu, to fakt, że samochód oskarżonego w chwili kontroli drogowej znajdował się naul. (...)wM., na poboczu przyposesji nr (...), co oznacza, że do tego miejsca od stacji paliw wK.oskarżony przejechał 2800 m.
Zeznania świadekG. K., siostry oskarżonego, nie miały dla sprawy żadnego znaczenia, bowiem jak sama przyznała, nic nie wie na temat zarzuconych jej bratu czynów.
Dowodami w pełni wiarygodnymi, nie kwestionowanymi przez oskarżonego, były wyniki badań jego nietrzeźwości uzyskane zarówno w drodze użycia urządzenia kontrolnego, jak też w drodze analizy pobranej krwi.
Sąd zważył, co następuje:
W świetle uzyskanych dowodów winę oskarżonegoZ. K.w zakresie obu zarzuconych mu czynów należało uznać za wykazaną w sposób niebudzący wątpliwości.
Odnośnie czynu zarzuconego oskarżonemu w pkt II aktu oskarżenia, to w tym zakresie wina oskarżonego została wykazana dowodami o charakterze bezpośrednim, tj. zeznaniami świadkówR. C.iK. M., których oskarżony ostatecznie nie kwestionował, co czyni dalszą analizę stanu faktycznego w zakresie przedmiotowego czynu za zbędną. Bezsporna była też kwalifikacja prawna tego czynu, którą sąd przyjął za aktem oskarżenia, jako przestępstwo zart. 224§2 kk.
Odnośnie czynu zarzuconego oskarżonemu w pkt II aktu oskarżenia, to w tym zakresie wina oskarżonego została wykazana dowodami o charakterze pośrednim, ale tworzyły one tak spójny, logiczny i nieprzerwany łańcuch przesłanek, że popełnienie przez oskarżonego również i tego czynu nie budziło wątpliwości. I tak, pierwszym ogniwem owego łańcucha dowodowego były zeznania świadkaG. S., który jako pierwszy spostrzegł jadący drogą wojewódzką przezK.samochódM., którego oskarżony jest właścicielem i jechał za tym samochodem do skrzyżowania zdrogą krajową (...)i widział wjazd tego samochodu ma miejscową stację paliw. Drugie ogniwo dowodowe, to zeznaniaJ. C.iP. L., pracowników stacji paliw, na którą wjechał samochódM., obserwowany do tego momentu przezG. S.. Jeszcze raz należy podkreślić, że choć wymienieni świadkowie nie widzieli kierowcyM.na tyle dobrze, aby rozpoznać, czy to był oskarżony, to zgodnie i kategorycznie zeznali, że w tym samochodzie znajdował się wyłącznie kierowca, co widzieli aż do momentu wyjechania tego samochodu ze stacji i ruszenia w kierunkuM.. Takie zeznania podważały zatem wyjaśnienia oskarżonego o tym, że kiedy ocknął się w swym samochodzie to siedział na miejscu pasażera. Trzecie ogniwo dowodowe, to zeznania świadków policjantówR. C.iK. M., które dowiodły, że kiedy ujawnili samochódM.stojący na poboczudrogi krajowej (...)naM.na wysokości posesji przyul. (...), to w samochodzie tym znajdował się wyłącznie jego właściciel, oskarżonyZ. K.i zajmował miejsce kierowcy. Czwarte ogniowo dowodowe, to dokonane przez sąd ustalenie, że odległość od stacji paliw wK.do miejsca, w którym policjanci ujawnili zaparkowanegoM., wynosi 2800 m, co oznacza czas przejazdu z dozwoloną prędkością wynoszący tylko 3 minuty. W ocenie sądu nie było zatem realnej możliwości, aby samochodemM.kierował kto inny, niż jego właściciel, zatrzymany przez policję oskarżonyZ. K.. Ponieważ natomiast swego stanu nietrzeźwości, wykazanego odpowiednimi badaniami i analizami oskarżony nie podważał, to tym samym należało uznać, że zachowanie oskarżonego wyczerpało znamiona przestępstwa zart. 178a§4 kk.
Co do wymiary kary:
Za okoliczności łagodzące uznano dotychczasową niekaralność oskarżonego oraz jego ustabilizowaną sytuację życiową.
Z drugiej strony należało uwzględnić niebagatelne okoliczności obciążające, tj.:
- znajdowanie się przez oskarżonego w stanie dużego stopnia nietrzeźwości, znacznie przekraczającego ustalony przepisami próg
- kierowanie samochodem w takim stanie znacznej nietrzeźwości w sposób realnie zagrażający bezpieczeństwu innych uczestników ruchu drogowego, np. zjeżdżanie na przeciwny pas ruchu i zmuszanie jadących z przeciwka do uciekania swymi pojazdami na pobocze, czy też wyjechanie „pod prąd” ze stacji paliw na drogę główną
- jechanie w opisany wyżej niebezpieczny sposób najpierw po drodze wprawdzie niższej kategorii, ale ruchliwej z uwagi na to, że stanowi dojazd do stacji narciarskiej, a następnie drogą krajową o stale dużym natężeniu ruchu
- ciągle utrzymującą się nagminność przestępstw polegających na kierowaniu pojazdami mechanicznymi w stanie nietrzeźwości.
Mając powyższe na uwadze wymierzono oskarżonemu kary pozbawienia wolności w wymiarze 6 miesięcy za czyn z pkt I zarzutów i 4 miesięcy za czyn z pkt II zarzutów, jako najbardziej odpowiadające stopniowi winy oskarżonego, a następnie wymierzono karę łączną 10 miesięcy pozbawienia wolności. Sąd zastosował zatem zasadę kumulacji kar jednostkowych, albowiem były to kary za przestępstwa zupełnie innego rodzaju, a poza tym przemawiał za tym duży stopień złej woli oskarżonego, jaki należało oskarżanemu przypisać przy popełnieniu obu przestępstw. Z uwagi na dodatnie dotąd warunki i właściwości osobiste oskarżonego, wykonanie kary łącznej pozbawienia wolności zostało oskarżonemu warunkowo zawieszone na okres próby wynoszący 3 lata. Taka właśnie kara, mimo jej probacyjnego charakteru, powinna być wystarczająca dla osiągnięcia wobec oskarżonego celów prewencyjnych i wychowawczych.
Z uwagi na przypisanie oskarżonemuZ. K.popełnienia przestępstwa zart. 178a§1 kk, sąd orzekł wobec obligatoryjny środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz obligatoryjne świadczenie pieniężne na cel społeczny. Okres zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych został ustalony na 5 lat, na co miały wpływ te wszystkie okoliczności związane ze stopniem dużej nietrzeźwości oskarżonego oraz niebezpieczeństwem, jakie stwarzał podczas jazdy dla innych uczestników ruchu, które powyżej już wymieniono. Wysokość świadczenie pieniężne na cel społeczny została ustalona na 6000 zł, aby poprze taką dolegliwość finansową dodatkowo zapewnić osiągnięcie wobec oskarżonego celów prewencyjnych i wychowawczych. Natomiast dla osiągnięcia celów prewencji ogólnej orzeczono o podaniu wyroku do publicznej wiadomości w sposób określony w pkt VI orzeczenia.
O kosztach orzeczono na podstawie przepisu powołanego w pkt VII wyroku.
Sędzia Marek Kulik

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Limanowej
date: '2017-05-24'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Marek Kulik
legal_bases:
- art. 43a § 2 k.k.
- art. 627 k.p.k.
recorder: st. sekr. sąd. Jolanta Surdziel
signature: II K 19/17
```