You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II AKa 140/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 12 czerwca 2014 roku
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w II Wydziale Karnym w składzie:

Przewodniczący:

SSA Cezariusz Baćkowski

Sędziowie:

SA Witold Franckiewicz
SA Robert Wróblewski (spr.)

Protokolant:

Aldona Zięta

przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej delegowanej do Prokuratury Apelacyjnej Grażyny Nowickiej
po rozpoznaniu w dniu 12 czerwca 2014 roku
sprawyM. G.
oskarżonego zart. 56 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomaniiw zw. zart. 64 § 1 k.k.
z powodu apelacji wniesionej przez oskarżonego
od wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy
z dnia 14 grudnia 2012 roku, sygn. akt III K 143/12

I
utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok wobec oskarżonegoM. G.;

II
zasądza od oskarżonegoM. G.na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania odwoławczego, w tym 1200 złotych opłaty za drugą instancję.

UZASADNIENIE
M. G.został oskarżony o to, że:

XII
w dniu 4 kwietnia 2012 roku wW., w woj.(...)uczestniczył wbrew przepisom ustawy w obrocie znaczną ilością substancji psychotropowej w ten sposób, iż wskazałT. N.miejsce odbioru znacznej ilości substancji psychotropowej w postaci 1035,09 grama amfetaminy i osobę, która ten narkotyk miała mu dostarczyć, przy czym zarzuconego mu czynu dopuścił się będąc uprzednio skazanym wyrokiem Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieście we Wrocławiu – sygn. akt V K 449/06 z dnia 10 października 2007 r. za czyn zart. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomaniina karę 2 lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od dnia 17 lutego 2009 roku do dnia 27 stycznia 2010 r.

tj. o czyn zart. 56 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29.07.2005roku o przeciwdziałaniu narkomanii(Dz. U z 2005 r. nr 179, poz. 1485 z późn. zm.) w zw. zart. 64 § 1 k.k.
XIII. w bliżej nieustalonym dniu miesiąca lutego 2012 roku wW., w woj.(...)uczestniczył wbrew przepisom ustawy w obrocie znaczną ilością substancji psychotropowej w ten sposób, iż wskazałT. N.miejsce odbioru znacznej ilości substancji psychotropowej w postaci nie mniej niż 1000 gram amfetaminy i osobę, która ten narkotyk miała mu dostarczyć, przy czym zarzuconego mu czynu dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa opisanego w pkt. XII niniejszego aktu oskarżenia,
tj. o czyn zart. 56 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29.07.2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii(Dz. U. z 2005 r., nr 179, poz. 1485 z późn. zm.) w zw. zart. 64 § 1 k.k.
Sąd Okręgowy w Świdnicy, wyrokiem z dnia 14 grudnia 2012 roku, sygnatura akt III K 143/12), w sprawie oskarżonegoM. G., rozstrzygnął:
OskarżonegoM. G.uznał za winnego popełnienia czynu opisanego w p. XII, XIII tego, że dwukrotnie w okresie od miesiąca lutego do 4 kwietnia 2012 r. działając razem i w porozumieniu weW.i wW., w krótkich odstępach czasu i z góry powziętym zamiarem, uczestniczył wbrew przepisom ustawy w obrocie znacznej ilości substancji psychotropowej w postaci amfetaminy, w ten sposób, żeD. W.w lutym 2012 r. zwrócił się doT. N.o możliwość jej nabycia w wyniku czego ten oskarżony zapytał się o toM. G., który z kolei po uprzednim porozumieniu się zP. R.i dokonaniu z nim stosownych ustaleń wskazał mu miejsce odbioru tej substancji w ilości nie mniejszej niż 1 kg i osobęP. R., który miał ją dostarczyć, w następstwie czegoD. W.,T. N.iP. K., z którymiD. W.to ustalił, udali się doW., gdzieT. N., przyHotelu (...)odebrał odP. R.tę ilość amfetaminy, płacąc mu za nią 10.000 zł. z czego 1000 zł. otrzymał od niegoM. G., po czymP. K., zgodnie z wcześniejszą umową, jako tzw. kurier, przywiózł ją pociągiem doW., gdzieD. W., wykonywał dalsze czynności, związane z wprowadzeniem tego narkotyku do obrotu, a następnie wszyscy ci oskarżeni w identyczny sposób, po uprzednim porozumieniu się, powtórzyli te same czynności sprawcze i w tych samych miejscach w dniu 4 kwietnia 2012 r. z tym, że w tym drugim wypadku po przekazaniu amfetaminy w ilości 1035,09 g celem przewiezienia jej doW.,P. K.został zatrzymany przez funkcjonariuszy Policji na terenie dworca PKPW.(...), zaś pozostali dwaj oskarżeni na terenieW.po dokonanej transakcji i przyjmując, żeM. G.działał w warunkach powrotu do przestępstwa opisanych w p. XII aktu oskarżenia i części wstępnej wyroku i za to wymierzyłM. G.karę na podstawie art. 56 ust. 1 i 3 ustawy z 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. zart. 12 kkw zw. zart. 64 § 1 kk,
- 2 lata i 8 miesięcy pozbawienia wolności,
- 100 stawek dziennych grzywny po 40 zł. każda.
Na podstawie art. 70 ust. 4 ustawy z 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii orzekł wobec oskarżonegoM. G.nawiązkę na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w celach związanych z przeciwdziałaniem narkomanii w kwotach po 2.000 zł.
Na podstawieart. 63 § 1 k.k.zaliczył na poczet wymierzonych kar pozbawienia wolności okres tymczasowego aresztowaniaM. G.dzień 11.10.2012 r.
Obciążył oskarżonegoM. G.obowiązkiem ponoszenia kosztów sądowych (sygn. akt III K 143/12).
Z wyrokiem tym nie pogodził się oskarżonyM. G., w którego imieniu apelację wniósł obrońca.
Obrońca oskarżonegoM. G.zaskarżył wyrok w całości izarzucił:
a) błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę orzeczenia, polegający na ustaleniu, żeM. G.uczestniczył w obrocie znacznej ilości substancji psychotropowej, podczas gdy prawidłowym winno być ustalenie, iż uzgodnienie sposobu oraz ilości nabywanych środków nastąpiło bez współuczestnictwa tego oskarżonego,
b) alternatywnie, na wypadek nieuwzględnienia w/w zarzutu, rażącą niewspółmierność kary wymierzonej temu oskarżonemu.
Podnosząc te zarzuty obrońca wniósł o:

1
zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od stawianego mu zarzutu, ewentualnie o uchylenie wyroku do ponownego rozpoznania przez Sąd Okręgowy w Świdnicy,

2
w przypadku braku uwzględnienia ww. wniosków orzeczenie kary za przypisanyM. G.czyn grawitującej ku dolnemu ustawowemu zagrożeniu z zastosowaniem warunkowego zawieszenia wykonania kary.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, wyrokiem z dnia 8 maja 2013 roku (sygnatura akt II AKa 93/13), po rozpoznaniu apelacji m.in. obrońcyM. G., utrzymał w mocy zaskarżony wyrok co do tego oskarżonego.
Sąd Najwyższy, skutkiem kasacji wniesionej przez obrońcę oskarżonegoM. G., wyrokiem z dnia 2 kwietnia 2014 roku (sygnatura akt V K.K. 360/13), uchylił zaskarżony wyrok w stosunku doM. G.i sprawę tego oskarżonego przekazał Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja obrońcy oskarżonegoM. G.jest niezasadna.

I
W apelacji obrońcy oskarżonegoM. G.postawiono zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku.
Zarzut ten jest chybiony.
Błąd w ustaleniach faktycznych (error facti) przyjętych za podstawę orzeczenia to błąd, który wynika bądź to z niepełności postępowania dowodowego (tzw. błąd "braku"), bądź też z przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów (błąd "dowolności"). Może on więc być wynikiem nieznajomości określonych dowodów lub nieprzestrzegania dyrektyw obowiązujących przy ocenie dowodów (art. 7 k.p.k.), na przykład: błąd logiczny w rozumowaniu, zlekceważenie niektórych dowodów, danie wiary dowodom nieprzekonującym, bezpodstawne pominięcie określonych twierdzeń dowodowych, oparcie się na faktach w istocie nieudowodnionych itd.
W orzecznictwie trafnie podnosi się, że zarzut ten jest słuszny tylko wówczas: "gdy zasadność ocen i wniosków, wyprowadzonych przez sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego, nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania", nie może on natomiast sprowadzać się do samej polemiki z ustaleniami sądu (por. wyrok Sądu Najwyższego z 24 marca 1975 r., II KR 355/74, OSNPG 9/1995, poz. 84), przy czym jest to aktualne jedynie przy zarzucie błędu o charakterze "dowolności". Tego typu zarzut co do błędu w ustaleniach faktycznych to bowiem, jak zasadnie się wskazuje, nie sama odmienna ocena materiału dowodowego przez skarżącego, lecz wykazanie, jakich konkretnych uchybień w świetle wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego dopuścił się sąd w dokonanej ocenie materiału dowodowego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 1975 r., I KR 197/74, OSNKW 5/1975, poz. 58). Natomiast zarzut błędu w ustaleniach o charakterze "braku" wiąże się ze wskazaniem nowych faktów lub dowodów (zob.art. 427 § 3 k.p.k.).
Tym samym zarzut taki może okazać się trafnym tylko wówczas, gdy podnoszący go w apelacji zdoła wykazać sądowi orzekającemu w I instancji uchybienie przy ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego, polegające na nieuwzględnieniu przy jej dokonywaniu - tak zasad logiki, wskazań wiedzy oraz doświadczenia życiowego, jak też całokształtu ujawnionych w sprawie okoliczności (art. 410 k.p.k.). W sytuacji, w której takowych uchybień on nie wykazuje, poprzestając na zaprezentowaniu własnej, nieliczącej się (na ogół) z wymogami tegożart. 410 k.p.k., nie sposób uznać, że rzeczywiście Sąd I instancji dopuścił się przy wydaniu zaskarżonego orzeczenia tego rodzaju uchybienia.
Po przeprowadzeniu przez Sąd Apelacyjny kontroli odwoławczej należy stwierdzić, że Sąd I instancji w sposób poprawny zgromadził materiał dowodowy, dokonał prawdziwych ustaleń faktycznych, a także wyprowadził słuszne wnioski co do winy oskarżonegoM. G..
Najogólniej rzecz ujmując, teza postawiona przez skarżącego, opiera się na założeniu, że to oskarżonyM. G.wyjaśnił prawdę. Tym samym, obciążające w pełnym zakresie przypisanych mu czynów wyjaśnienia współoskarżonych (przede wszystkimT. N.), nie są wiarygodne. Podążając dalej za argumentacją zawartą w apelacji – skoro oskarżony nie przyznał się do sprawstwa, to jest niewinny.
Od razu przypomnieć tutaj wypada, że byłoby wynaturzeniem sprawiedliwości, gdyby jej wymiar miał zależeć wyłącznie od tego, do czego oskarżony zechce się przyznać.
Obrońca ponownie w apelacji forsuje zatem stanowisko jakie w swoich wyjaśnieniach, złożonych przed Sądem Okręgowym, zajął oskarżonyM. G.. Wskazuje przy tym na te fragmenty, przede wszystkim wyjaśnień oskarżonegoT. N., które mają świadczyć o braku konsekwencji w tych wyjaśnieniach, a co za tym idzie – zdaniem skarżącego – o niewiarygodności wersji ostatecznie przedstawionej przezT. N.. Z całą stanowczością trzeba podkreślić – dowodów i wersji, których treść była Sądowi Okręgowemu znana.
Na tym przede wszystkim gruncie skarżący wyraża przekonanie, że zebrane dowody i ujawnione okoliczności, które Sąd Okręgowy uznał za wiarygodne nie dawały podstawy do przyjęcia, że oskarżonyM. G.jest sprawcą przypisanego mu czynu.
Rzeczywiście Sąd Okręgowy poczynił ustalenia faktyczne przede wszystkim na podstawie wyjaśnień współoskarżonegoT. N.. Nie może to jednak dziwić z uwagi na charakter czynów przypisanych oskarżonemuM. G.w zaskarżonym wyroku. Po prostu tego rodzaju przestępstwa zazwyczaj popełniane są przez sprawców działających w ukryciu.
Zasada swobodnej oceny dowodów (art. 7 k.p.k.) nie daje podstaw do apriorycznego preferowania lub dyskwalifikowania jednych dowodów na rzecz drugich i to według klucza najkorzystniejszego dla oskarżonego. Mając na uwadze zasady prawa dowodowego o wartości dowodowej nie decyduje to czy poszczególne dowody są korzystne albo niekorzystne dla oskarżonego, ale treść każdego z dowodów konfrontowana z innymi dowodami.
Sąd Okręgowy (w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku – strona 12) także dostrzegł w wyjaśnieniachT. N.rozbieżności i zapowiedział ich omówienie w dalszej części uzasadnienia, czego – wbrew zapowiedzi – nie uczynił. Jednakże z treści tego uzasadnienia, choć nie napisano tego wprost, wiadomo jednak jakie względy zadecydowały o obdarzeniu tych wyjaśnień zaufaniem.
Dostrzegając zatem ten brak, Sąd Apelacyjny odniesie się do argumentów zawartych w apelacji, eksponujących rozbieżności w wyjaśnieniach oskarżonegoT. N..
Istotnie kolejne wyjaśnienia oskarżonego złożone w trakcie postępowania przygotowawczegoT. N.nie są identyczne. Skarżący ma rację, kiedy w apelacji wskazuje na znajdujące się tam rozbieżności, w szczególności dotyczące tego, że podczas przesłuchania w dniu 5 kwietnia 2012 roku oskarżonyT. N.wyjaśnił (karty 141-144 akt), że doszło do jednego wyjazdu po narkotyki, natomiast potem, w dniach 6 i 13 czerwca 2012 wyjaśnił (karty 161-163 akt), że były dwa takie wyjazdy.
Rozbieżność tę wyjaśnił samT. N.podczas rozprawy w dniu 12 listopada 2012 roku (karta 1065 akt). Otóż – za wyjaśnieniami tego oskarżonego: „Nie mówiłem o zdarzeniu z lutego od razu w obawie, bym nie otrzymał wyższej kary. W areszcie śledczym prawie codziennie czytałemKodeks karnyi przeczytałem treśćart. 60 k.k.i była to wyłącznie moja decyzja, by wyjaśnić o tym pierwszym zdarzeniu z lutego.”.
Wiadomo zatem jakie pobudki kierowałyT. N., kiedy podczas przesłuchania w dniu 5 kwietnia 2012 roku poprzestał jedynie na wyjaśnieniach odnośnie do jednego wyjazdu po narkotyki, kiedy rzeczywiście przewoził je dwa razy. Wytłumaczenie tej rozbieżności przezT. N.jest wiarygodne, w każdym razie nie dezawuuje wiarygodności jego następnych wyjaśnień. Jest tak już tylko dlatego, ponieważ w następnych wyjaśnieniachT. N.zawarte są takie szczegóły, które mogły być znane wyłącznie sprawcy. Szczegóły, które ewidentnie wskazują na sprawstwo czynu, który został oskarżonemuM. G.przypisany w zaskarżonym wyroku.
Odnośnie do pozostałych, wskazanych w apelacji, rozbieżności należy dostrzec, że nie są to różnice o pierwszorzędnym znaczeniu dla oceny wiarygodności wyjaśnieńT. N.. Dotyczą one bowiem okoliczności, które nie mają w tej sprawie istotnego znaczenia. Różnice te, odnoszące się do tego, kiedy oskarżonyT. N.dowiedział się, że 1000 złotych z 10.000 zł (stanowiących zapłatę za narkotyki) przeznaczone jest dla oskarżonegoM. G., czy po pierwszym wyjeździe po narkotyki rozmawiał z oskarżonymM. G.oP. R., czy oskarżonyD. W.przekazał mu 10.000 zł z czego 1000 zł wręczył oskarżonemuM. G., czy też 9.000 zł, niejako odliczając już 1000 zł dlaM. G., i w końcu – czy w czasie, kiedyT. N.podjął się tego procederu – był zatrudniony, czy też właśnie stracił pracę i w ten sposób uzyskiwał środki potrzebne na utrzymanie.
Rozbieżności te są przeciętne, typowe w tego rodzaju sprawach. W każdym razie nic nie wskazuje na to, aby wynikały z zamierzonego subiektywizmu oskarżonegoT. N., ale należy je złożyć wyłącznie na karb zawodności ludzkiej pamięci. Nie ma więc żadnych podstaw ku temu, aby mając na względzie dostrzeżone przez skarżącego rozbieżności w relacjiT. N., należało przyjąć, że są to wyjaśnienia niewiarygodne. Nie sposób przecież wymagać, aby każda relacja, od razu i bez reszty, była identyczna co do wszystkich okoliczności. W każdym razie takich wymagań Sąd Apelacyjny ani świadkom, ani oskarżonym nie stawia.
Nie sposób zaprzeczyć, że odnośnie do istotnych w tej sprawy okoliczności wyjaśnienia oskarżonegoT. N.są konsekwentne. Swojego stanowiska oskarżony ten nie zmienił zarówno podczas konfrontacji jego wyjaśnień z wyjaśnieniami pozostałych oskarżonych, jak i bezpośrednio przed Sądem Okręgowym, potwierdzając swoje dotychczasowe relacje i szczerze tłumacząc, zawarte w nich, rozbieżności. A na podstawie tych wiarygodnych, po prostu przedstawiających prawdę, wyjaśnień nie można mieć żadnych wątpliwości odnośnie do tego, że oskarżonyM. G.jest sprawcą przypisanego mu w zaskarżonym wyroku czynu.
Odmienna ocena dowodów, korzystna dla oskarżonego, jest naturalnie prawem apelującego. Nie wynika z niej jednak samo przez się, by ocena dokonana w sprawie przez Sąd Okręgowy charakteryzowała się dowolnością.
Sąd orzekający ma prawo, a nawet obowiązek, oceniania wszystkich dowodów przeprowadzonych w sprawie. Wymóg, aby podstawę wyroku stanowił całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej (art. 410 k.p.k.), oznacza konieczność znajdowania się w polu uwagi sądu w chwili rozstrzygania wszystkich okoliczności. Nie chodzi zaś o to, aby orzeczenie zapadło na podstawie wykluczających się dowodów, bo jest to oczywiście niemożliwe. Sąd ma prawo oprzeć się na jednych dowodach, a pominąć inne, jeśli ich treść jest rozbieżna. W takiej sytuacji istota rozstrzygania polega na daniu priorytetu niektórym dowodom. W tym świetle natomiast jest najzupełniej oczywiste, że zaufanie wyjaśnieniem oskarżonegoT. N.musiało skutkować odmową wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonegoM. G., który swojemu sprawstwu przeczył.

III
Czyn przypisany oskarżonemuM. G.został prawidłowo opisany i zakwalifikowany.
Z wyjaśnieńT. N., a także z wyjaśnień jakie złożył w trakcie rozprawy oskarżonyP. R.ewidentnie wynika, że oskarżonyM. G.pośredniczył w kontaktach między tymi oskarżonymi, mającymi na celu dwukrotną sprzedaż amfetaminy. Za skontaktowanie ww. oskarżonych, oskarżonyM. G.otrzymał pieniądze.
Z okoliczności towarzyszących tej sprawie jednoznacznie wynika, że bez udziału oskarżonegoM. G.po prostu nie doszłoby do popełnienia czynów zarzuconych oskarżonym. To bowiem oskarżonyM. G.ustalił z oskarżonymT. N.warunki zakupu i odbioru amfetaminy – ilość, cenę i miejsce. Znalazł osobę (oskarżonegoP. R.), która – na ustalonych warunkach i w umówionym miejscu narkotyki dostarczyła i sprzedała.
Przy współsprawstwie, tak jak w niniejszej sprawie, wykonywanie czynności pomocniczych wynika z treści zawartego porozumienia oraz przyjętego podziału ról, niewystępującego z natury rzeczy przy pomocnictwie. Natomiast czynności pomocnika mają jedynie ułatwiać popełnienie przestępstwa, lecz nie muszą okazać się nieodzowne, co – w porównaniu ze współsprawcą – ogranicza jego rolę i znaczenie.In concreto„wkład” oskarżonegoM. G.w przypisane przestępstwo był tak znaczny, że wykluczający pomocnictwo. Tym samym zaakceptowano zapatrywanie prawne Sądu Okręgowego wyrażone w zaskarżonym wyroku o współsprawstwie oskarżonegoM. G..
Z pewnościąkara wymierzona oskarżonemudo łagodnych nie należy. Jednakże – w świetle okoliczności zasadnie dostrzeżonych przez Sąd Okręgowy i właściwie ocenionych (strony 20-21 uzasadnienia zaskarżonego wyroku), w szczególności tych obciążających oskarżonego – jest to kara zasłużona i sprawiedliwa.
O rażącej niewspółmierności kary nie można mówić w sytuacji, gdy sąd wymierzając karę (a tak właśnie jest w tej sprawie), uwzględnił wszystkie okoliczności wiążące się z poszczególnymi ustawowymi dyrektywami jej wymiaru, czyli wówczas, gdy granice swobodnego uznania sędziowskiego, stanowiącego ustawową zasadę sądowego wymiaru kary, nie zostały przekroczone w rozmiarach nie dających się utrzymać w kontekście wymagań wynikających z ustawowych dyrektyw determinujących wymiar kary określonych wart. 53 k.k.
Dostrzec przede wszystkim trzeba, że oskarżonyM. G.odpowiada w reżimieart. 64 § 1 k.k.Na podstawie prawidłowych ustaleń Sądu Okręgowego niemożliwe jest ponadto postawienie pozytywnej prognozy kryminologicznej względem tego oskarżonego, a w szczególności, aby wymierzenie kary z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, zapobiegło powrotowi tego oskarżonego do przestępstwa.
Tym samym uznano, że zarzut rażącej niewspółmierności kary orzeczonej wobec oskarżonegoM. G.jest chybiony.

IV
Mając to wszystko na uwadze Sąd Apelacyjny orzekł jak w wyroku.
Podstawę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania odwoławczego stanowi zasada wyrażona wart. 636 k.p.k.Natomiast orzeczenie o opłacie oparto na przepisieart. 8 ustawy o opłatach w sprawach karnych.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnywe Wrocławiu
date: '2014-06-12'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Witold Franckiewicz
- Cezariusz Baćkowski
- Robert Wróblewski
legal_bases:
- art. 56 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii
- art. 64 § 1 k.k.
- art. 427 § 3 k.p.k.
- art. 8 ustawy o opłatach w sprawach karnych
recorder: Aldona Zięta
signature: II AKa 140/14
```