You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I Ca 376/17

POSTANOWIENIE
Dnia 30 listopada 2017 r.
Sąd Okręgowy w Łomży I Wydział Cywilny
w składzie:

Przewodniczący:

Włodzimierz Wójcicki (spr.)

Sędziowie:

Joanna RAwa
Eugeniusz Dąbrowski

Protokolant:

Ewa Miciura

po rozpoznaniu w dniu 23 listopada 2017 r. w Łomży
na rozprawie
sprawy z wnioskuE. G. (1)
z udziałemC. R.,S. G. (1),B. W.,
B. T.,T. T. (1)
iS. G. (2)
o zasiedzenie
na skutek apelacji uczestnikaT. T. (1)
od postanowienia Sądu Rejonowego w Łomży
z dnia 12 lipca 2017 sygn. akt I Ns 1053/15
postanawia:

1
apelację oddalić;

2
odstąpić od obciążaniaT. T. (1)kosztami postępowania za instancję odwoławczą.

Joanna RawaW. E.D.
Sygn. akt I Ca 376/17

UZASADNIENIE
WnioskodawcaE. G. (1)złożył wniosek o stwierdzenie, że nabył przez zasiedzenie z dniem 1 stycznia 1985 r. własność nieruchomości zapisanej w ewidencji gruntów wsiO.gm.P.oznaczonych numerami(...),(...)o ogólnej powierzchni 3,73 ha. Ostatecznie wniósł także, aby w przypadku nieuwzględnienia wniosku o zasiedzenie na jego rzecz, sąd stwierdził zasiedzenie na rzeczA. G. (1)lubM. G..
W uzasadnieniu wniosku wnioskodawcaE. G. (1)podał, że nieruchomość objęta przedmiotem niniejszego postępowania od 1910 r. znajdowała się we władaniu jego dziadkówA.iK. G., którzy tą nieruchomość nabyli w drodze umowy sprzedaży. Dokumenty potwierdzające nabycie własności zostały zniszczone w czasie wojny, a dla nieruchomości będącej przedmiotem postępowania nie została założona księga wieczysta. Po śmierciA.iK. G., na gospodarstwie pozostał ich syn - ojciec wnioskodawcyA. G. (1), który przedmiotową nieruchomość nabył w drodze dziedziczenia. Po wyjeździeA. G. (1)z żoną i jednym z synów do Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, spośród sześciorga dzieciA. G. (1), to wnioskodawca zajmował się wówczas nieruchomością, uiszczając od 1992 r. podatek od nieruchomości. Po śmierci rodziców toE. G. (1)władał nieruchomością jak właściciel. Wnioskodawca wnosił o stwierdzenie zasiedzenia przedmiotowej nieruchomości z dniem 1 stycznia 1985 r., a więc po upływie 20 lat od daty wejścia w życieustawy - Kodeks cywilny, zgodnie z obowiązującym wówczasart. 172 kodeksu cywilnego. Wywodził, że do okresu posiadania należy doliczyć zgodnie zart. 176 kcokres posiadania nieruchomości przez poprzednika, tj. przezA. G. (1).
Uczestnik postępowaniaT. T. (1)ostatecznie wniósł o oddalenie wniosku o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości objętej niniejszym postępowaniem na rzeczE. G. (1),A. G. (1)bądź na rzeczM. G..
Uczestnik twierdził, że z woliA. G. (1), który zmarł w 1992 r. jest samoistnym posiadaczem nieruchomości, objętej wnioskiem o zasiedzenie. Wskazywał też, że poprzednicy prawni wnioskodawcy nie byli posiadaczami przedmiotowej nieruchomości, a od 1973 r. wyłącznym posiadaczem tej nieruchomości jest on wraz z żonąT.- do czasu jej śmierci, a po śmierci żony - tylko on oraz jego synB. T.. Podkreślił, że wnioskodawca mieszkał w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej albo wO., wO.zaś nie przebywał.
Uczestnik postępowaniaB. T.wnosił o oddalenie wniosku.
Pozostali uczestnicy postępowania nie zajęli stanowiska w sprawie. Jednakże, jak wynika z akt sprawy I Ns 157/07 siostra wnioskodawcyC. R.wnosiła o przyznanie jej części spadku po rodzicach, nie zrzekła się swojej części, a zatem nie uważała, że uprawnionym do gospodarstwa wO.jest wyłącznieE. G. (1). NatomiastS. G. (2)w sprawie I Ns 157/07 zrzekł się "wszelkich praw własnościowych do gospodarki wO.(...) na rzecz wnioskodawcyE. G. (1).
Postanowieniem z 12 lipca 2017 r., sygn. akt I Ns 1053/15 Sąd Rejonowy w Łomży I Wydział Cywilny stwierdził, żeA. G. (1)nabył z dniem 1 stycznia 1967 r. przez zasiedzenie własność nieruchomości składającej się z działek onumerach ewidencyjnych (...)o łącznej powierzchni 3,73 ha położonej w obrębie ewidencyjnymO., jednostka ewidencyjnaP., powiat(...), województwo(...), dla której nie ma urządzonej księgi wieczystej (pkt I.); oddalił wniosek o zasiedzenie nieruchomości wskazanej w pkt I. przezE. G. (1)iM. G.(pkt II.); zasądził od wnioskodawcyE. G. (1)na rzecz uczestnikaT. T. (1)kwotę 1817 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt III.).
Sąd Rejonowy ustalił, żedziałki nr (...)o ogólnej powierzchni 3,73 ha położone w obrębie wsiO.gm.P.od 1910 r. znajdowały się we władaniu poprzedników prawnych wnioskodawcy, a mianowicie jego dziadkówA.iK. G., a po ich śmierci we władaniu ojca wnioskodawcy -A. G. (1).
W 1957 rokuA.iA. G. (1)oraz ich synS. G. (2)wyjechali do Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, pozostawiając przedmiotową nieruchomość pod opieką pozostałych dzieciA.,M.,E. F.iE. G. (1).
Gdy w 1973 rokuA. G. (1)przyjechał z USA doO., by w Polsce pochować żonęA., to wówczas prawdopodobnie przekazał w quasi-dzierżawę swoją ziemięT. T. (1). Uczestnik nie uiszczał czynszu, ale opłacać miał należności podatkowe i inne.
Na podstawie decyzji Naczelnika Gminy wP.z 30 września 1976 r. nr(...).(...)wydanej w trybieart. 1 i 12 ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnychstwierdzono, że nikt nie stal się z mocy prawa właścicielem nieruchomości zapisanej w ewidencji gruntów wsiO.oznaczonej nr ewidencyjnymi(...),(...)ogólnej powierzchni 3,73 ha znajdujących się w posiadaniuA. G. (2).
W bliżej nieustalonym czasieM. G.zachorował na schizofrenię. Na prośbęA. G. (1)T. T. (1)się nim zaopiekował.
A. G. (1)po powrocie do Polski w 1992 roku zamieszkał wO.w domuT. T. (1)przyul. (...). Mniej więcej w tym czasie (lata 1992-1994) w jego domu przyul. (...)wO.zamieszkałB. T., który go zaadoptował na własne potrzeby. Zrobił centralne ogrzewanie, wymienił okna, nabył meble, urządził kuchnię.
A. T.zmarł 2 lipca 1995 roku. Pogrzeb wyprawił muT. T. (1), który twierdził, żeA.pozostawił testament na jego rzecz. Testament ten spisał sam uczestnik, aA. G. (1)go podpisał. Dopiero po jego śmierciT. T. (1)dowiedział się od prawnika, że testament ten jest nieważny.
M. G.zmarł 8 czerwca 2006 r. jako bezdzietny kawaler.
Postanowieniem z dnia 25 listopada 2008 r. Sąd Rejonowy w Łomży w sprawie sygn. akt I Ns 157/07 stwierdził, że spadek poA. G. (3)c.(...), zmarłej 21 września 1973 r. w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej i ostatnio stale zamieszkałej wD., na podstawie ustawy nabyli: mążA. G. (1), synowieE. G. (1),E. G. (2),S. G. (2)iM. G.oraz córkiC. R.iA. G. (2), natomiast spadek poA. G. (1)s.A.iK., zmarłym 2 lipca 1995 r. wO., ostatnio stale zamieszkałym wD.na podstawie ustawy nabyli: synowieE. G. (1),E. G. (2),S. G. (2)iM. G.orazC. R..
Po śmierciA. G. (1)działki położone wO.i objęte niniejszym postępowaniem były użytkowane przezT. T. (1), czemu nie sprzeciwiali się spadkobiercyA. G. (1), w tym wnioskodawcaE. G. (1).
Sąd Rejonowy zważył, że wniosek pierwotny tj. o zasiedzenie przezE. G. (1)jest w sposób oczywisty bezzasadny.A. G. (1)do swojej śmierci w 1995 r. sprawował faktyczne władztwo nad przedmiotową nieruchomością.T. T. (1)prawdopodobnie od lat 70-tych uprawiał działki objęte wnioskiem, ale był tylko posiadaczem zależnym, uznawał za właścicielaA. G. (1). Żaden ze spadkobierców nie objął w posiadanie działek wO.po śmierci ojca. Sąd Rejonowy uznał więc, że po śmierciA. G. (1)B. T.objął w samoistne posiadanie działkę siedliskową, aT. T. (1)pozostałe.
WnioskodawcaE. G. (1), tak jak pozostałe dzieciA., odziedziczył spadek po nim. Do czasu wszczęcia niniejszej sprawyE. G. (1)nie dał żadnego sygnału, czytelnego dla osób postronnych, że uważa się za właściciela całości nieruchomości poA. G. (1).
Wnioskodawca nie wykazał również w żaden sposób, że kiedykolwiekM. G.uważał się za właściciela całego gospodarstwa po ojcu, że zmierzał do zasiedzenia najpierw własności ojca, a później udziałów spadkowych swojego rodzeństwa.
W toku sprawy okazało się, że nikt nie jest ustalony jako właściciel przedmiotowej nieruchomości. Wszyscy przesłuchani w sprawie świadkowie i strony nie kwestionowali prawa własnościA. G. (1)do tej nieruchomości. Niewątpliwie od lat trzydziestych dwudziestego wieku był on w posiadaniu spornych działek, mieszkał na działce siedliskowej z żoną i dziećmi, uprawiał ziemię aż do 1957 r., kiedy wyjechał do USA. Mimo tego wyjazdu nadal sprawował władztwo nad nieruchomością, powierzył opiekę nad nią dzieciom pozostałym w Polsce, ale nadal miał rolę decydującą, na co dowodem jest oddanie ziemi w dzierżawęT. T. (1), a także powrót do kraju w latach dziewięćdziesiątych, zgoda na zamieszkanieB. T.na jego siedlisku, testament, który okazał się nieważny.
Nie istnieje tytuł własności naA. G. (1), nie wiadomo, czy miał rodzeństwo, które mogłoby rościć prawa do gospodarstwa rolnego objętego wnioskiem, wydaje się, że skoro było to gospodarstwo po jego rodzicach, to objął je w posiadanie do majątku osobistego. Z tych względów istniały podstawy do stwierdzenia zasiedzenia przez niego nieruchomości objętej wnioskiem. Być może dysponował on tytułem własności, który zaginął zapewne w okresie II wojny światowej. Strony postępowania nie wskazywały na istnienie takiego dokumentu. Sąd I instancji uznał zatem, że nawet jeśliA.był prawowitym właścicielem nieruchomości, to nie ma na to dowodów, a zatem zasiedzenie można orzec na jego rzecz.
Z uwagi na trudności z ustaleniem początkowej daty objęcia nieruchomości w posiadanie samoistne Sąd Rejonowy kierując się dyspozycją art. XLI-XLII przepisów wprowadzających kodeks cywilny iart. 50 Prawa rzeczowegoprzyjął, żeA. G. (1)nabył nieruchomość z upływem lat 20 od dnia 1 stycznia 1947 r. uznając jego dobrą wiarę.
Sąd nie stwierdził zasiedzenia na rzeczT. T. (1)iB. T., albowiem są oni posiadaczami samoistnymi w złej wierze nie wcześniej niż od śmierciA. G. (1), tj. od 1995 r. Od tej daty nie upłynęło jeszcze 30 lat. Przed śmierciąA.zajmowali się oni jego nieruchomością jako posiadacze zależni:T. T. (1)w trybieart. 708 kc, aB. T.jako użyczający dom z działką siedliskową.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawieart. 520 § 2 kpc.
Powyższe postanowienie zostało w części zaskarżone przez uczestnika postępowaniaT. T. (1), tj. w pkt I. w całości. Uczestnik zarzucił:

1
sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z zebranym w sprawie materiałem dowodowym polegającą na uznaniu, żeA. G. (1)był samoistnym posiadaczem przedmiotowej nieruchomości w okresie od 1957 roku do 1967 roku, kiedy zgodnie z ustaleniami Sądu przebywał w USA,

2
naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść orzeczenia w szczególności art.. 233§ 1 kpcpoprzez dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, mianowicie:

˗

faktu, iż w 1964 roku w operacie ewidencji gruntów jako władający nieruchomością wskazani zostaliA. G. (3)iF. G.,

decyzji NaczelnikaGminy P.z 30 września 1976 roku wydana w trybieustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych, w której stwierdzono, że nikt nie stał się właścicielem nieruchomości z mocy prawa, jak również faktu, że z wnioskiem wystąpiłaA. G. (2),

zeznań świadków, z których nie wynika, aby w okresie od 1957 rokuA. G. (1)był samoistnym posiadaczem przedmiotowej nieruchomości,

3
naruszenie prawa materialnego, a mianowicieart. 172 § 1 kcpoprzez niewłaściwe jego zastosowanie w sprawie i uznanie, żeA. G. (1)zasiedział przedmiotową nieruchomość pomimo tego, iż w okresie potrzebnym do zasiedzenia jej nie posiadał samoistnie, nie manifestował chęci zasiedzenia nieruchomości, zaś nieruchomość ta pozostawała w posiadaniu kilku różnych osób, które również nie zasiedziały tej nieruchomości,

Wskazując na powyższe zarzuty uczestnik wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia i oddalenie wniosku o stwierdzenie zasiedzenia przedmiotowej nieruchomości w całości, w tym na rzeczA. G. (1).
W odpowiedzi na apelację wnioskodawcaE. G. (1)wniósł o jej oddalenie w całości z powodu jej bezzasadności oraz o zasądzenie od uczestnikaT. T. (1)na rzecz wnioskodawcyE. G. (1)kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy ustalił i zważył, co następuje:
Apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu w całości.
Sąd Okręgowy w całości podzielił ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego i dokonaną na tej podstawie przez sąd I instancji ocenę prawną i przyjął je za własne.
W pierwszej kolejności należy odnieść do podnoszonej w apelacji okoliczności, żeA. G. (1)w latach 1957-1967 przebywał w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej i w związku z tym, zdaniem apelującego, nie był posiadaczem samoistnym przedmiotowej nieruchomości. Jednakże zwrócić należy uwagę, że pozostawił on przedmiotową nieruchomość pod opieką swoich dzieci –A.,M.,E. F.iE. G. (1). W ocenie Sądu Okręgowego, podejmując decyzje związane chociażby z uprawami dokonywanymi na tej nieruchomości, czyli zarządzając tą nieruchomością, wykonywali oni faktyczne władztwo nad rzeczą za swojego ojcaA. G. (1)jako jej dzierżyciele. Dzierżyciel jest uczestnikiem stosunku prawnego działającym na rzecz drugiej strony tego stosunku (art. 338 kc- Kto rzeczą faktycznie włada za kogo innego, jest dzierżycielem). Dzierżeniem mogą być określane zarówno przypadki względnie trwałego władztwa faktycznego sprawowanego w cudzym interesie, jak i przypadki nietrwałego faktycznego władania rzeczą przez określony podmiot za kogo innego. Dzierżenie nie korzysta z jakiejkolwiek ochrony prawnej mającej na celu zapewnić jego niezakłócone sprawowanie oraz nie stosuje się do niego domniemanie ciągłości wynikające zart. 340 kc.W związku z tym, że dzierżenie nie jest posiadaniem, przepisy dotyczące ochrony posiadania nie mają do niego co do zasady zastosowania, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej (zob. Komentarz do art. 338 kc red. Osajda 2017, wyd. 17/B. Lackoroński). Zwrócić przy tym należy uwagę, że w latach 70. XX wieku toA. G. (1)podjął decyzję o wydzierżawieniu przedmiotowych gruntówT. T. (1)(jak zeznał uczestnik w 1978 rokuA. G. (1)kazał mu uprawiać tę ziemię k. 140v), a później on też wyraził zgodę na zamieszkanieB. T.na działce siedliskowej (w roku 1993-1994A. G. (1)powiedział uczestnikowi, żeby zamieszkał na tej nieruchomości k. 120), a wówczas własnośćA. G. (1)nie była przez nikogo kwestionowana.
Sąd Okręgowy podzielił również ocenę Sądu Rejonowego dotyczącą tego, że uczestnik postępowaniaT. T. (1)był za życiaA. G. (1)posiadaczem zależnym przedmiotowej nieruchomości.(...)niezbędne do zasiedzenia jest pojęciem prawnym, określonym obecnie wart. 336 k.c.W myśl tego przepisu posiadaczem rzeczy jest ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny) i tylko takie posiadanie prowadzi do zasiedzenia; ten zaś, kto rzeczą faktycznie włada w zakresie odpowiadającym treści innego prawa, z którym łączy się władza nad rzeczą, jest posiadaczem tego prawa (posiadacz zależny) i jego posiadanie do zasiedzenia nie prowadzi. Dla oceny rodzaju posiadania ma znaczenie, czy posiadacz objął rzecz w posiadanie z woli właściciela i na zasadach przez niego określonych, czy też niezależnie od woli właściciela lub nawet wbrew woli czy świadomości. Objęcie rzeczy w posiadanie za zgodą właściciela, nawet dorozumianą, i posiadanie jej w zakresie przez właściciela określonym lub tolerowanym, świadczy z reguły o posiadaniu zależnym, choćby właściciela z posiadaczem nie łączył żaden stosunek prawny. Posiadacz włada wtedy rzeczą "jak" osoba mająca prawo, z którym łączy się określone władztwo nad rzeczą i zgodnie zart. 336 k.c.jest posiadaczem zależnym (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego siedziba wK.z dnia 12 grudnia 2012 r., sygn. akt I SA/Kr 1514/12, Legalis nr 827883). Z kolei, posiadacz samoistny nie traci posiadania przez to, że oddaje drugiemu rzecz w posiadanie zależne (art. 337 kc).
Z wyjaśnień uczestnikaT. T. (1)wynika, że podatki za przedmiotową nieruchomość płacił on, ale naE. G. (1), a wcześniej naA.. Dopiero później pracownica w gminie na prośbę uczestnika wpisywała „użytkownikT. T. (2)”. Wtedy wnioskodawca napisał do uczestnika, żeby wpisywał jego albo ojca (k. 72). ŚwiadekM. O.podał, że wie, które to są działkiG., uprawia toT., a świadek nie wie dlaczego. Świadek nie wiedział kto jest właścicielem tej nieruchomości. Wskazał, że mówiło się na wsi, że to poleG.i siedliskoG., że to „poleO.to znaczyA. G. (1)”. Według świadka, na tej nieruchomościG.mieszka synT.od jakichś 20 lat. DoT.nikt nie miał pretensji, że uprawiali tą ziemię. Stwierdził, że skoroT.obrabiał to znaczy, że ktoś mu na to pozwolił (k. 72-73). UczestnikB. T.podał, że na siedlisku zamieszkał w roku 1993-1994 za zgodąA. G. (1), który mieszkał wtedy u jego ojca i powiedziałB. T., żeby zamieszkał na tej nieruchomości, żeby ona nie została zniszczona. Wnioskodawca mówił, że wstawi okna w domu, ale nie wstawił.B. T.czekał, aleE. G. (1)tego nie zrobił.B. T.stwierdził też, że od 18. roku życia pomagał ojcu w pracy na gospodarstwie (to jest od około 1991 roku, uczestnikurodził się w (...)roku) i wtedy był już przez nich uprawiany gruntG.(k. 120). Z zeznań świadkaZ. K.wynika, że toA. G. (1)„kazał robićT.na tej ziemi”. Przy świadku razA.mówiłT., że jak go dochowa i pochowa, to wszystko będzie jego (k. 121). ŚwiadekH. K.i świadekJ. N.również mówili o ziemiG.i domuG.(k. 121-121v, k. 122-122v). Z powyższego wynika, że uczestnikT. T. (1)swoje prawo do uprawiania przedmiotowej nieruchomości, jak też uczestnikB. T.swoje prawo do zamieszkania „na siedliskuG.” wywodzili z woliA. G. (1). Nawet jeżeli mówił on, że nieruchomość ta będzie należała do rodzinyT.to miało to miejsce w tym kontekście, że nastąpi to po śmierciA. G. (1). O tym, że uczestnikT. T. (1)miał świadomość, że po śmierciA. G. (1)może stracić prawo do władania przedmiotową nieruchomością, a zatem że jego posiadanie ma charakter zależny - pośrednio świadczy fakt sporządzenia przezT. T. (1)testamentu, podpisanego następnie przezA. G. (1), a który później okazał się nieważny. Przed śmierciąA. G. (1)T. T. (1)nie manifestował również na zewnątrz swojej woli władania tą ziemią jak właściciel. W świadomości samych uczestników, a także mieszkańców wsi, pomimo uprawiania jej przezT. T. (1), pozostawała ona nadal ziemiąG.. Sąd nie dał przy tym wiary odmiennym w tym zakresie zeznaniom świadkaS. M.i świadkaW. K., jako sprzecznych z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowy, a w szczególności z wyjaśnieniami samych uczestników postępowania –T. T. (1)iB. T..
Sąd II instancji zgodził się z Sądem Rejonowym, że zasiedzenie tej nieruchomości powinno być stwierdzone na rzeczA. G. (1). WnioskodawcaE. G. (1)w toku postępowania przed sądem I instancji, po odpowiednim pouczeniu przez sąd, zmodyfikował swój wniosek i wniósł ostatecznie, aby w przypadku, gdyby sąd uznał, że nie nabył on przedmiotowej nieruchomości przez zasiedzenie to wówczas, by sąd stwierdził, że taki przymiot miał ojciec wnioskodawcyA. G. (1). W tej sytuacji Sąd Rejonowy był władny stwierdzić zasiedzenie przedmiotowej nieruchomości na rzeczA. G. (1). Potwierdza to uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 11 czerwca 2015 roku, sygn. akt III CZP 112/14 (Legalis numer 1249407), zgodnie z którą stwierdzenie zasiedzenia własności nieruchomości może nastąpić tylko na rzecz osoby wskazanej przez wnioskodawcę lub innego uczestnika postępowania. W uzasadnieniu Sąd Najwyższy wyjaśnił, że w toku postępowania mogą wystąpić sytuacje, w których zebrany materiał dowodowy będzie wskazywał na nabycie spornego prawa w drodze zasiedzenia przez inną osobę niż wskazana przez uczestników postępowania. Warunkiem wydania orzeczenia stwierdzającego zasiedzenie na rzecz właściwej osoby jest w takim wypadku modyfikacja żądania wniosku, a - gdyby osoba ta nie uczestniczyła w postępowaniu - wezwanie jej lub jej następców prawnych do udziału w sprawie (art. 193w związku zart. 13 § 2 i art. 510 § 2 k.p.c.). Niedokonanie zmiany żądania prowadzi do oddalenia wniosku i powoduje konieczność wszczęcia przez zainteresowanego kolejnego postępowania o stwierdzenie zasiedzenia z prawidłowo sformułowanym żądaniem, zatem wzgląd na ekonomię postępowania i ochronę interesu indywidualnego oraz wymaganie właściwego ukształtowania postępowania nakładają na sąd obowiązek umożliwienia biorącym w nim udział osobom stosownej modyfikacji żądania. Obowiązek informacyjny sądu wobec uczestników postępowania sądowego wymaga zwrócenia przez sąd uwagi na ewentualną potrzebę takiej modyfikacji. Źródłem tego obowiązku są w tym wypadku zasady ogólne wynikające z przepisówart. 2 i 45 ust. 1 Konstytucji. (zob. także uchwałę Sądu Najwyższego z 19 października 2017 roku, sygn. akt III CZP 49/17, Legalis numer 1681287).
Nie sposób zgodzić się z tymi argumentami apelacji, na których skarżący oparł zarzut naruszeniaart. 233 § 1 kpc(w zw. zart. 13 § 2 kpc), a także zarzut istotnej sprzeczności poczynionych ustaleń faktycznych z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, mającą według apelującego wpływ na treść zapadłego orzeczenia. Zgodnie zart. 233 § 1 kpcsąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Sąd Okręgowy stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie sąd I instancji w sposób prawidłowy dokonał oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. W uzasadnieniu skarżonego wyroku Sąd Rejonowy podał w sposób logiczny i wyczerpujący przyczyny podjętego rozstrzygnięcia. W rzeczywistości strona apelująca nie wykazała zasadności postawionych przez siebie zarzutów, albowiem – jak wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie – sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego. Skuteczne postawienie zarzutu naruszeniaart. 233 § 1 kpcwymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona. Natomiast, jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne.
W konsekwencji powyższego za niezasadny należało również uznać zarzut naruszeniaart. 172 § 1 kc, zgodnie z którym posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie).A. G. (1)był bowiem posiadaczem samoistnym w dobrej wierze przedmiotowej nieruchomości przez okres niezbędny do stwierdzenia zasiedzenia tej nieruchomości.
Sąd II. instancji nie podzielił również pozostałych zarzutów i twierdzeń zawartych w apelacji.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy oddalił apelację na podstawieart. 385 k.p.c.w zw. zart. 13 § 2 k.p.c., jak w pkt 1. postanowienia.
O kosztach postępowania drugoinstancyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawieart. 102 k.p.c.w zw. zart. 13 § 2 k.p.c., jak w pkt 2. postanowienia, mając na uwadze sytuację majątkową i zdrowotną apelującego uczestnika, a także usprawiedliwione okolicznościami sprawy (dochowanie przez rodzinęT.M. G.iA. G. (1)) jego subiektywne przekonanie o zasadności apelacji.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Łomży
date: '2017-11-30'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Włodzimierz Wójcicki
- Joanna RAwa
- Eugeniusz Dąbrowski
legal_bases:
- art. 172 kodeksu cywilnego
- art. 1 i 12 ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw
  rolnych
- art. 50 Prawa rzeczowego
- art. 13 § 2 i art. 510 § 2 k.p.c.
- art. 2 i 45 ust. 1 Konstytucji
recorder: Ewa Miciura
signature: I Ca 376/17
```