You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I AGa 239/19

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 lutego 2020 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:

Przewodniczący:

SSA Barbara Baran

Sędziowie:

SSA Marek Boniecki
SSO del. Wojciech Żukowski (spr.)

Protokolant:

Iwona Mrazek

po rozpoznaniu w dniu 27 lutego 2020 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa Gminy(...)
przeciwkoJ. W.
o zapłatę
na skutek apelacji strony powodowej
od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 26 czerwca 2019 r. sygn. akt IX GC 513/16

1
oddala apelację;

2
zasądza od strony powodowej na rzecz pozwanego kwotę 4.050 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.

SSA Marek Boniecki SSA Barbara Baran SSO del. Wojciech Żukowski
Sygn. akt I AGa 239/19

UZASADNIENIE

    Pozwem wniesionym w dniu 16 maja 2016 r.strona powodowa Gmina(...)domagała się zasądzenia na jej rzecz od pozwanegoJ. W.kwoty 192.322,77 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od:
- kwoty 187.098,04 zł od dnia 26 października 2013 r. do dnia zapłaty,
- kwoty 5.224,73 zł od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty
wraz z kosztami procesu według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu strona powodowa podniosła, że strony łączyła umowa z 18 lipca 2013 r., na podstawie której pozwany miał wybudować salę gimnastyczną przy Zespole Szkolno- Przedszkolnym wN.. W czasie tyczenia osi budynku stwierdzono rozbieżności stanu terenu z założeniami projektu budowalnego (rozbieżność dotyczyła rzędnych posadowienia ław fundamentowych). W związku z tym w dniu 4 września 2013 r. strony sporządziły protokół konieczności, w którym ustaliły dokonanie zmiany projektu umożliwiającej poprawną realizację konstrukcji budynku w zakresie ław i ścian fundamentowych. Pozwany otrzymał rysunki zamienne i przedmiar. Na tej podstawie pozwany wykonał wycenę prac, niezaakceptowaną przez stronę powodową - wycena została bowiem wykonana niezgodnie z umową i protokołem konieczności. Strona powodowa wezwała pozwanego do realizacji prac. Pozwany odmówił uzasadniając, że wykonanie prac na podstawie rysunków zamiennych stanowiłoby odstąpienie od warunków umowy. W ocenie pozwanego bez zmiany umowy realizacja prac była niemożliwa i w konsekwencji dotychczasowa umowa była nieważna. Wobec nieprzystąpienia przez pozwanego do realizacji umowy strona powodowa w piśmie z 1 października 2013 r. odstąpiła od umowy, a następnie obciążyła pozwanego karą umowną z tytułu odstąpienia od umowy w wysokości 368.202,08 zł. Pozwany odmówił zapłaty kary umownej, albowiem przyczyną niewykonania umowy było okoliczności, za które nie ponosił odpowiedzialności. Strona powodowa otrzymała część naliczonej kary umownej w wysokości 181.104,04 zł od gwaranta, z którym pozwany zawarł gwarancję ubezpieczeniową. Strona powodowa wyjaśniła ponadto, że przed tut. Sądem toczyło się postępowania z powództwaJ. W.przeciwko Gminie(...)o zapłatę kwoty 306.142,79 zł tytułem wynagrodzenia za wykonanie umowy po potrąceniu tego, co zaoszczędził z powodu niewykonania robót i o ustalenie nieistnienia podstawy do żądania przez Gminę(...)wypłaty środków z gwarancji ubezpieczeniowej (sygn. akt(...). Prawomocnym wyrokiem zasądzono na rzeczJ. W.kwotę 2.649,36 zł z odsetkami, oddalając powództwo w pozostałym zakresie i oddalono również powództwo o ustalenie. Z uzasadnienia wyroku wynikało, że oświadczenie Gminy(...)o odstąpieniu od umowy zJ. W.było skuteczne, albowiem przeszkody w wykonaniu robót budowlanych leżały po jego stronie. Żądanie niniejszego pozwu obejmowało karę umowną pomniejszoną o kwotę wypłacaną przez gwaranta (187.098,04 zł) oraz skapitalizowane odsetki w wysokości 5.224,73 zł.
W odpowiedzi na pozewpozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od strony powodowej na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwany potwierdził zawarcie umowy ze strona powodową, wykrycie rozbieżności projektu budowlanego w stosunku do stanu istniejącego terenu, otrzymanie rysunku zamiennego ław fundamentowych, sporządzenie protokołu konieczności w dniu 4 września 2013 r., przekazanie stronie powodowej propozycji wyceny prac zamiennych i domagania się przez stronę powodową kontynuowania prac, domaganie się przez pozwanego aneksowania umowy w związku z powierzeniem prac zamiennych, a następnie uznania, że umowa była nieważna, skoro nie doszło do aneksowania umowy. Pozwany przyznał również, że odmówił zapłaty kary umownej naliczonej przez stronę powodową, której część wypłacił gwarant. Pozwany wskazał, że to on pierwszy w piśmie z 27 września 2013 r. odstąpił od umowy. Pozwany podniósł, że strona powodowa bezpodstawnie odstąpiła od umowy i bezpodstawnie naliczyła mu karę umowną. Pozwany do chwili odstąpienia od umowy nie przerwał wykonywania robót. W ocenie pozwanego to strona powodowa ponosiła odpowiedzialność za niewykonanie umowy. Wykryta przez pozwanego rozbieżność stanu terenu z założeniami projektu budowlanego wymagała zmiany umowy w formie pisemnej. Protokół konieczności nie stanowił zmiany umowy. Prace zamienne wynikłe z wykrytych rozbieżności miały charakter zmian istotnych w rozumieniuprawa budowlanegoi wymagały uzyskania decyzji o zmianie pozwolenia na budowę. Ponadto przedłożone przez stronę powodową rysunki zamienne nie zostały uzgodnione z autorem projektu. Z kolei realizacja inwestycji zgodnie z pierwotną umową była niemożliwa- wykonany obiekt „wisiałby w powietrzu”. Umowa była zatem nieważna na podstawieart. 387 § 1 kc.Ponadto pozwany zwrócił uwagę, że skoro pierwszy odstąpił od umowy, to strona powodowa nie mogła już odstąpić od umowy. Pozwany podniósł również, że wbrew twierdzeniom strony powodowej, przygotował kosztorys prac zamiennych zgodnie z umową. Ustosunkowując się do stanowiska wyrażonego przez tut. Sąd w sprawie pod sygn. akt(...)pozwany podniósł, że uzasadnienie wyroku nie wiąże innego sądu- wiążąca jest jedynie sentencja wyroku.
Wyrokiem z dnia 26 czerwca 2019 r.Sąd Okręgowy w Krakowie:
I. oddalił powództwo,
II. zasądził od strony powodowej na rzecz pozwanego kwotę 28.845 zł (dwadzieścia osiem tysięcy osiemset czterdzieści pięć złotych) tytułem kosztów procesu;
III. nakazał ściągnięcie od strony powodowej na rzecz Skarbu Państwa reprezentowanego przez Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie kwotę 1.999,42 zł (jeden tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć złotych czterdzieści dwa grosze) tytułem części wydatków na biegłego sądowego pokrytych tymczasowo przez Skarb Państwa.
Za niesporne uznał Sąd I instancji, iż w wyniku przeprowadzenia postępowania o udzielenie zamówienia publicznego strony zawarły dniu 18 lipca 2013 r. umowę, na podstawie której pozwany zobowiązał się wybudować na rzecz strony powodowej salę gimnastyczną przy Zespole Szkolono- Przedszkolnym wN.zgodnie z decyzją o pozwoleniu na budowę nr(...)i projektami budowlano- wykonawczymi za wynagrodzeniem w wysokości 1.496.756,44 zł netto (1.841.010,42 zł brutto).
Zgodnie z postanowieniami umowy:
- pozwany był zobowiązany do wykonania przedmiotu umowy zgodnie z ofertą, dokumentacją projektową,prawem budowlanym, zasadami wiedzy technicznej i warunkami pozwolenia na budowę (§ 4 ust. 5);
- pozwany był zobowiązany do wytyczenia geodezyjnego obiektów (§ 4 ust. 14);
- w przypadku wystąpienia robót zamiennych podstawą określenia wynagrodzenia za roboty zamienne miał być protokół konieczności uzgodniony przez strony oraz kosztorysy sporządzone przez pozwanego metodą kalkulacji szczegółowej, zawierające zakres robót według technologii przyjętej w kosztorysie ofertowym stanowiącym podstawę obliczenia ceny w ofercie oraz zakres robót podlegających wykonaniu według nowej technologii z uwzględnieniem danych wyjściowych do kosztorysowania określonych w ofercie (§ 7 ust. 5);
- zabezpieczeniem należytego wykonania umowy była gwarancja ubezpieczeniowa w wysokości 184.101,04 zł (§ 8 ust. 1);
- strona powodowa była uprawniona do odstąpienia od umowy m. in. w razie przerwania przez pozwanego wykonywania robót na okres dłuższy niż 7 dni (§ 12 ust. 3 lit. d);
- strona powodowa była uprawniona do naliczenia pozwanemu kary umownej w wysokości 20 % wynagrodzenia m. in. w razie odstąpienia od umowy przez stronę powodową w razie przerwania przez pozwanego wykonywania robót na okres dłuższy niż 7 dni (§ 12 ust. 4 lit. a);
- zmiana umowy wymagała pisemnego aneksu pod rygorem nieważności (§ 15 ust. 3).
Pozwany zawarł zTowarzystwem (...) S.A.umowę gwarancji ubezpieczeniowej, zabezpieczającą należyte wykonanie umowy.
Po zawarciu umowy z 18 lipca 2013 r., w trakcie tyczenia geodezyjnego w dniu 6 sierpnia 2013 r. pozwany stwierdził rozbieżności stanu terenu z projektem budowalnym objętym decyzją o pozwoleniu na budowę (rozbieżność dotyczyła rzędnych posadowienia ław fundamentowych w stosunku do istniejącego terenu). Obiekt „wisiałby” w powietrzu. Pozwany powiadomił o tym stronę powodową. W związku z tym na wniosek pozwanego doszło do spotkania w dniu 4 września 2013 r., z którego strony sporządziły protokół konieczności, zgodnie z którym:
- powołując się na § 4 ust. 21 i § 7 ust. 6 umowy oraz Specyfikację Istotnych Warunków Zamówienia w związku z koniecznością dokonania korekty posadowienia ław obiektu w odniesieniu do istniejącego terenu dokonano zmiany projektu;
- podstawą do wprowadzenia zmian był rysunek zamienny ław fundamentowych z naniesioną kwalifikacją o zmianie stanowiącej nieistotne odstąpienie od projektu budowlanego i warunków pozwolenia na budowę;
- rysunek zawierał ponadto zmianę szerokości i zakresu zbrojenia ław i stóp fundamentowych.
Pozwany otrzymał rysunek zamienny i przedmiar. Na tej podstawie pozwany wykonał wycenę prac i przedstawił ją stronie powodowej w piśmie z 9 września 2013 r. Strona powodowa nie zaakceptowała wyceny.
Strona powodowa w piśmie z 10 września 2013 r. wezwała pozwanego do kontynuowania prac przy uwzględnieniu ustaleń z protokołu konieczności z 4 września 2013 r.
Następnie każda ze stron złożyła oświadczenie o odstąpieniu od umowy. Pozwany złożył oświadczenie w piśmie z 27 września 2013 r., a strona powodowa w piśmie z 1 października 2013 r. Pozwany w uzasadnieniu oświadczenia o odstąpieniu od umowy wskazał, że spełnienie świadczenia było niemożliwe i powołał się przy tym na dotychczasowe stanowisko wyrażone w szczególności w piśmie z 26 września 2013 r. Z kolei strona powodowa odstąpienie od umowy uzasadniła treścią § 12 ust. 3 lit. d umowy, tj. z powodu przerwy w realizacji robót trwającej dłużej niż 7 dni. Strona powodowa przy tym uznała, że oświadczenie pozwanego o odstąpieniu od umowy było nieskuteczne, nie podzielając stanowiska pozwanego co do niemożliwości świadczenia.
Między stronami powstał spór co do zasadności odstąpienia od umowy przez każdą ze stron i co do przerwania prac przez pozwanego oraz możliwości realizacji prac na podstawie umowy, dokumentacji projektowej i decyzji o pozwoleniu na budowę.
Strona powodowa w związku ze złożeniem oświadczenia o odstąpieniu od umowy wystawiła pozwanemu w dniu 17 października 2013 r.notę księgową nr (...)na kwotę 368.202,08 zł tytułem kary umownej za odstąpienie od umowy. Pozwany nie uznał noty i odmówił zapłaty kary umownej.
Na żądanie strony powodowej gwarant ubezpieczeniowyTowarzystwo (...) S.A.wypłacił jej w dniu 14 stycznia 2014 r. kwotę 181.104,04 zł tytułem części kary umownej.
Przed Sądem Okręgowy w Krakowie toczyło się postępowania z powództwaJ. W.przeciwko Gminie(...)o zapłatę kwoty 306.142,79 zł tytułem wynagrodzenia wynikającego z umowy po potrąceniu tego, co zaoszczędził z powodu niewykonania umowy w całości (sygn. akt(...), a także postępowanie z powództwaJ. W.przeciwko Gminie(...)o ustalenie nieistnienia podstawy do żądania przez Gminę(...)wypłaty środków z ubezpieczeniowej gwarancji (sygn. akt(...)), połączonej do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia ze sprawą pod sygn. akt(...). Wyrokiem z 24 marca 2015 r. Sąd zasądził od Gminny(...)na rzeczJ. W.kwotę 2.649,36 zł z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 10 grudnia 2013 r. do dnia zapłaty, a w pozostałym zakresie oddalił powództwo w sprawie(...)oraz oddalił powództwo o ustalenie nieistnienia podstawy do żądania przez Gminę(...)wypłaty środków z ubezpieczeniowej gwarancji (sygn. akt(...). Z uzasadnienia wyroku wynikało m. in., że:
- podpisując protokół konieczności z 4 września 2013 r. strony dokonały w ten sposób zmiany umowy;
- Gmina(...)a nieJ. W., skutecznie odstąpiła od umowy z przyczyn leżących po stronieJ. W., który nie chciał zgodzić się na zmianę dokumentacji projektowej w sposób, w jaki uczyniono to w protokole z 4 września 2013 r.;
- na skutek odstąpienia od umowy przez Gminę(...)J. W.należała się wyłącznie wartość spełnionego świadczenia do chwili odstąpienia od umowy, tj. kwota 2.649,39 zł, a dalej idące powództwo było bezzasadne;
- Sąd nie wypowiedział się co do ważności umowy łączącej strony w kontekście zarzutu niemożliwości świadczenia;
-J. W.nie miał interesu prawnego w żądaniu ustalenie nieistnienia podstawy do żądania przez Gminę(...)wypłaty środków z ubezpieczeniowej gwarancji, skoro gwarant spełnił już swoje świadczenie, aJ. W.twierdził, że przysługiwało mu roszczenie względem Gminy(...)o zwrot świadczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia- z tej przyczyny powództwo o ustalenie zostało oddalone.
Od wyroku z 24 marca 2015 r.J. W.wniósł apelację. Wyrokiem z 14 października 2015 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie I Wydział Cywilny (sygn. akt(...)) oddalił apelację. W uzasadnieniu wyroku Sąd podniósł m. in., że:
- podpisując protokół konieczności z 4 września 2013 r. strony dokonały w ten sposób zmiany umowy i w związku z tym nie sposób zarzucić niedochowania pisemnej formy zmiany umowy;
- z protokołu konieczności z 4 września 2013 r. wynikało, że projektant określił zmiany projektu, jako nieistotne, aJ. W.nie wykazał, że zmiany te powodowały konieczność zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę;
-J. W.nie wykazał, aby dokumentacja projektowa po jej poprawieniu uniemożliwiała realizację obiektu będącego przedmiotem umowy;
- w konsekwencji roszczenieJ. W.o zapłatę wynagrodzenia albo odszkodowania nie znajdowało podstaw prawnych;
- powództwo o ustalenie było bezzasadne, albowiemJ. W.nie miał interesu prawnego, skoro gwarant spełnił świadczenie, aJ. W.przysługuje roszczenie o zwrot świadczenia, jeżeli wykazałby, że nie było podstaw do spełnienia świadczenia na rzecz Gminy(...).
Nadto Sąd I instancji ustalił, że oprócz podpisania protokołu konieczności z 4 września 2013 r. pozwany domagał się zawarcia pisemnego aneksu do umowy. Pozwany nie traktował protokołu, jako aneksu.
Po przedłożeniu pozwanemu przez stronę powodową rysunku zamiennego ław fundamentowych i po podpisaniu protokołu konieczności z 4 września 2013 r., w wyniku dokładnego przeanalizowania rysunku zamiennego pozwany poinformował stronę powodową w piśmie z 20 września 2013 r., że wykonanie umowy było niemożliwe, a umowa była nieważna. Ponadto pozwany zauważył, że rysunek zamienny nie został podpisany przez projektantaJ. S.. Zamienne rozwiązanie odbiegało bowiem od przedmiotu umowy- zmiana dotyczyła powierzchni użytkowej, kubatury, w tym likwidacji pomieszczeń w przyziemiu (zamiast trzech kondygnacji, jakie miały być wzniesione zgodnie z projektem zatwierdzonym decyzją o pozwoleniu na budowę, w wyniku zmian miały być wzniesione dwie kondygnacje). Pozwany zwrócił przy tym uwagę, że skoro strona powodowa odmówiła zmiany umowy, to byłby zmuszony realizować prace według obowiązującego pozwolenia na budowę i projektu budowlanego, co byłoby niemożliwe z powyższych przyczyn.
W piśmie z 26 września 2013 r. pozwany podtrzymał swoje stanowisko, że umowa była nieważna. Pozwany zwrócił uwagę, że zgodnie z umową roboty budowlane miał wykonywać na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę nr(...)obejmującej określony projekt budowlany. Wykonanie robót na tej podstawie było niemożliwe, gdyż obiekt musiałby być posadowiony w powietrzu. Zmiany wprowadzone w protokole z 4 września 2013 r. były zmianami istotnymi wymagającymi uzyskania zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę. Ponadto protokół konieczności nie mógł regulować stosunków umownych, a konieczny był aneks do umowy.
Z powyższych przyczyn pozwany odmówił kontynuowania prac, a następnie w piśmie z 27 września 2013 r. złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy.
Strona powodowa miała świadomość już na etapie przetargu poprzedzającego zawarcie umowy z pozwanym, że projekt budowlany był wadliwy, o czym jednak nie uprzedziła pozwanego.
Pozwany stwierdził wadliwość dokumentacji dopiero w czasie tyczenia geodezyjnego w dniu 6 sierpnia 2013 r. i niezwłocznie zawiadomił o tym stronę powodową.
Rysunek zamienny przywołany w protokole konieczności z 4 września 2013 r. nie został sporządzony i podpisany przez projektantaJ. S..J. S.nawet nie wiedział, że powstał taki rysunek.
Do chwili złożenia przez pozwanego oświadczenia o odstąpieniu od umowy pozwany realizował prace możliwe do wykonania do czasu rozstrzygnięcia sporu dotyczącego istotności zmian, możliwości wzniesienia obiektu, aneksowania umowy i ustalenia wynagrodzenia za prace zamienne (wykonał roboty ziemne, ogrodził teren, przywiózł na teren budowy rusztowania, szalunki, rozpoczęto przygotowywanie zbrojenia).
Po odstąpieniu od umowy zawartej między stronami strona powodowa ponownie ogłosiła przetarg, w którym wziął udział pozwany. Strona powodowa wybrała ofertę innego wykonawcy. Do przetargu została przygotowana zmieniona, poprawiona dokumentacja projektowa z prawidłowym zróżnicowaniem poziomu posadowienia przewiązki względem sali gimnastycznej (przywrócono trzecią kondygnację), w wyniku czego nie uległa ostatecznie zmiana kubatury obiektu i w konsekwencji zmiany ostatecznie nie były istotne.
Z tych przyczyn pozwany nie miał już zastrzeżeń do dokumentacji projektowej i wziął udział w ponownym przetargu.
Biegły sądowyT. B.w sporządzonej w toku procesu opinii ocenił, że:
- projekt budowlany zatwierdzony decyzją o pozwoleniu na budowę, na podstawie którego pozwany miał wykonać roboty budowlane, nie nadawał się do realizacji z uwagi na błąd w ustaleniu poziomu posadowienia budynku niezgodnie z rzeczywistym ukształtowaniem terenu (zaprojektowano posadowienie fundamentów budynku „w powietrzu”); ten sam błąd zawierał wykonawczy projekt architektoniczny;
- konstrukcyjny projekt wykonawczy oraz rysunki zamienne przekazane pozwanemu na podstawie protokołu konieczności z 4 września 2013 r. nie zawierały powyższego błędu posadowienia budynku, ale z uwagi na przyjęty poziom posadowienia przewiązki nie było możliwe na ich podstawie wykonanie w tej części budynku kondygnacji piwnicy (na rysunkach zamiennych brak kondygnacji piwnicy) przewidzianej w projekcie budowlanym zatwierdzonym decyzją o pozwoleniu na budowę; brak kondygnacji piwnicy w przewiązce wymagał istotnej zmiany projektu budowlanego i tym samym wymagał uzyskania zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę;
- zmiany wynikające z protokołu konieczności z 4 września 2013 r. były istotne, albowiem zmieniła się ilość kondygnacji z trzech na dwie i tym samym zmniejszyła się powierzchnia użytkowa przyziemia ze 154,95 m2 na 23,80 m2 i zmniejszyła się kubatura budynku o ok. 361 m2;
- w konsekwencji pierwotna dokumentacja projektowa zawierała błędy projektowe, a z kolei zmieniona dokumentacja wymagała zmiany decyzji zatwierdzającej pierwotny projekt budowlany- w każdym przypadku pozwany nie mógł zrealizować inwestycji;
- dopiero po odstąpieniu od umowy zawartej między stronami na etapie powtórnego przetargu została przygotowana zmieniona, poprawiona dokumentacja projektowa z prawidłowym zróżnicowaniem poziomu posadowienia przewiązki względem sali gimnastycznej (przywrócono trzecią kondygnację), w wyniku czego nie uległa ostatecznie zmiana kubatury obiektu i w konsekwencji zmiany ostatecznie nie były istotne;
- w rysunkach zamiennych przekazanych protokołem konieczności z 4 września 2013 r. zmieniono szerokość ław fundamentowych blisko dwukrotnie i przewidziano zbrojenie, jak dla murów oporowych, co spowodowało wzrost kosztów tych prac o ok. 100 %.
W oparciu o tak ustalony stan faktyczny zważył Sąd I instancji, iż strona powodowa wywodziła swoje roszczenie o zapłatę kary umownej z powodu odstąpienia od umowy na podstawie § 12 ust. 3 lit. d umowy, tj. z powodu przerwy w realizacji robót trwającej dłużej niż 7 dni, czyli z przyczyn leżących po stronie pozwanego. Strony łączyła umowa o roboty budowlane w rozumieniuart. 647 kc.W umowie zastrzeżono uprawnienie do naliczenia przez stronę powodową pozwanemu kary umownej w wysokości 20 % wynagrodzenia m. in. w razie odstąpienia od umowy przez stronę powodową w razie przerwania przez pozwanego wykonywania robót na okres dłuższy niż 7 dni (§ 12 ust. 4 lit. a).
Stosownie doart. 483 § 1 kcmożna zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy (kara umowna). Strony w umowie przewidziały obowiązek zapłaty przez pozwanego kary umownej z powodu odstąpienia od umowy przez stronę powodową z winy pozwanego, a ściślej z powodu niewykonania przez pozwanego spoczywających na nim obowiązków umownych, niepieniężnych, skutkujących odstąpieniem od umowy. Postanowienia umowy odpowiadały zatem treściart. 483 § 1 kc.Z poczynionych ustaleń faktycznych wynikało, że strona powodowa nie była uprawniona do odstąpienia od umowy i tym samym nie była uprawniona do naliczenia pozwanemu kary umownej. Pozwany - po otrzymaniu dokumentacji projektowej i po wejściu w teren i wytyczeniu geodezyjnym obiektu - dostrzegł błędy w dokumentacji projektowej. Zgodnie z projektem obiekt „wisiałby w powietrzu”. Pozwany zgłosił swoje uwagi niezwłocznie stronie powodowej, czym uczynił zadość wymaganiom wynikającym zart. 651 kc.W efekcie zgłoszenia uwag na zlecenie strony powodowej zostały wykonane rysunki zamienne dotyczące fundamentów oraz poprawione rysunki z prawidłowymi rzędnymi posadowienia budynku. Następnie strony spisały protokół konieczności z 4 września 2013 r. W poprawionych rysunkach zaprojektowano poprawnie poziom posadowienia budynku w stosunku do rzeczywistego poziomu terenu, ale w rezultacie tych zmian „nie zmieściła się” kondygnacja piwnicy w przewiązce. W istocie w wyniku zmian projektowych zrezygnowano z piwnicy w przewiązce, czyli zrezygnowano z jednej kondygnacji i zmniejszono kubaturę budynku. Było to istotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowlanego w rozumieniuart. 36 a ust. 5 pkt 2 ustawy Prawo budowlane. Zgodnie z powołanym przepisem istotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowlanego stanowi odstąpienie w zakresie m. in. kubatury i liczby kondygnacji obiektu budowlanego. W konsekwencji zgodnie z art. 36 a ust. 1 powołanej ustawy istotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowlanego jest dopuszczalne jedynie po uzyskaniu decyzji o zmianie pozwolenia na budowę. Strona powodowa tymczasem nie zamierzała nawet wystąpić o zmianę decyzji o pozwoleniu na budowę. Możliwe było kontynuowanie robót bez uzyskania decyzji zamiennej, gdyby strona powodowa dostosowała (poprawiła) rysunki zamienne i konstrukcyjny projekt wykonawczy do projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją o pozwoleniu na budowę. Strona powodowa nie widziała jednak potrzeby dokonania takich zmian. W konsekwencji pozwany nie mógł wykonywać robót budowlanych zgodnie z umową i zgodnie z pozwoleniem na budowę. Fakt, że w wyniku ponownego przetargu zrealizowano obiekt bez zmiany pozwolenia na budowę, był wynikiem zmiany projektu i rysunków poprzez prawidłowe zróżnicowanie poziomu posadowienia przewiązki względem sali gimnastycznej, w wyniku czego możliwe było wykonanie kondygnacji piwnicy w przewiązce (w konsekwencji kubatura i ilość kondygnacji odpowiadała projektowi budowlanemu zatwierdzonemu decyzją o pozwoleniu na budowę) - strona powodowa jednak nie dokonała takich zmian w toku współpracy z pozwanym. W konsekwencji wbrew twierdzeniom i żądaniom strony powodowej pozwany nie mógł po spisaniu protokołu konieczności z 4 września 2013 r. kontynuować robót i to bez względu na to, czy protokół konieczność mógł być uznany za aneks do umowy czy też nie i bez względu na to, czy pozwany prawidłowo sporządził kosztorys w wyniku spisania protokołu konieczności czy nie. Należy podkreślić, że pozwany nie tylko był uprawniony do powstrzymania się od kontynuowania robót budowlanych, ale wręcz był do tego zobowiązany. W przeciwnym razie dopuściłby się tzw. samowoli budowlanej. Podsumowując, pozwany nie mógł wykonać umowy zgodnie z pierwotnym projektem budowlanym (budynek „wisiałby w powietrzu”), ani umowy zgodnie ze zmianami wynikającymi z protokołu konieczności, skoro były to zmiany istotne wymagające zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę- nie było możliwe spełnienie każdego z tych świadczeń. Należy dodać, że wbrew sugestiom strony powodowej pozwany odmówił realizacji prac nie tylko z powodu braku porozumienia stron w zakresie skosztorysowania prac wynikłych ze zmiany przewidzianych w protokole konieczności, ale przede wszystkim z powodu wskazanych wyżej błędów. Wprawdzie w piśmie z 09.09.2013 r. i w protokole konieczności z 04.09.2013 r. pozwany nie miał zastrzeżeń do zmian projektowych, ale już w pismach z 20.09.2013 r. i z 26.09.2013 r. pozwany zwrócił uwagę, że zamienne rozwiązanie powodowało zmianę kubatury i likwidację „pomieszczeń w przyziemu”, czyli likwidację piwnicy - to była następnie przyczyna odstąpienia od umowy przez pozwanego. Jest przy tym oczywiste, że pozwany musiał mieć też czas na przeanalizowanie rysunków zamiennych i wykrycie zawartych w nim istotnych zmian, co potwierdził pozwany w toku przesłuchania. W konsekwencji pozwany domagał się m. in. w piśmie z 31 sierpnia 2013 r. aneksowania umowy, a wobec odmowy stwierdził w piśmie z 20 września 2013 r., że wykonanie umowy było niemożliwe, a umowa była nieważna. W tych okolicznościach nie sposób uznać, że zgodnym zamiarem stron protokół konieczności stanowił aneks do umowy. Nawet, gdyby uznać protokół konieczności z 4 września 2013 r. za aneks do umowy, to nie miało to wpływu na stwierdzenie, że pozwany i tak nie mógł zrealizować umowy, skoro projekt zamienny przewidziany w protokole konieczności wymagał zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę.
Niezależnie od powyższego dodał Sąd I instancji, że dokumentacja zamienna nie została podpisana przez projektantaJ. S..J. S.w ogóle nie wiedział o dokumentacji zamiennej. Pozwany w ogóle nie miał z nim kontaktu. Projektant w ogóle nie pojawił się na placu budowy w związku z ujawnionymi błędami projektowymi. Dopiero zmiany projektowe opracowane na potrzeby drugiego przetargu zostały podpisane przezJ. S.z adnotacją, że te zmiany były nieistotne (k. 566), co było zgodne z prawdą, skoro dopiero na tym etapie poprawiono zmiany, dostosowując jej do projektu budowlanego objętego decyzją o pozwoleniu na budowę.
Na marginesie dodał Sąd I instancji, że nieporozumienie stron dotyczące sporządzonego przez pozwanego kosztorysu do rysunków zamiennych z protokołu konieczności z 4 września 2013 r. było wynikiem znacznego zwiększenia kosztów wynikłych z niepotrzebnej zmiany przez stronę powodową szerokości ław fundamentowych i przeprojektowania zbrojenie, jak dla murów oporowych. Okoliczność ta dodatkowo potwierdziła, że z przyczyn leżących po stronie powodowej nie doszło do dalszej realizacji umowy.
Ponadto pozwany nie przerwał prac na okres przekraczający 7 dni. Pozwany choć kwestionował możliwość kontynuowania robót liczył na porozumienie ze stroną powodową i wykonywał prace przygotowawcze niekolidujące z brakiem wymaganej na tamten czas decyzji zamiennej o pozwoleniu na budowę.
W konsekwencji oświadczenie powoda zawarte w piśmie z 1 października 2013 r. o odstąpieniu od umowy było nieskuteczne i tym samym strona powodowa nie była uprawniona do żądania zapłaty kary umownej z powodu odstąpienia od umowy, tj.:
- nie ziściły się przesłanki z 12 ust. 3 lit d umowy (przerwanie wykonywania robót na okres powyżej 7 dni); pozwany był bowiem uprawniony, a wręcz zobowiązany do wstrzymania prac- nie było możliwe w świetle postanowień umowy i przepisówprawa budowlanegowykonywanie robót- były to przyczyny leżące wyłącznie po stronie powodowej; należy przy tym dodać, że pozwany wykonywał nadal pewne prace przygotowawcze w oczekiwaniu na aneksowanie umowy i zmianę dokumentacji projektowej lub na uzyskanie decyzji zamiennej o pozwoleniu na budowę;
- powyższe uwagi prowadziły do wniosku, że świadczenie pozwanego w istocie było niemożliwe do spełnienia i to wyłącznie z winy strony powodowej;
- umowa o świadczenie niemożliwe jest nieważna (art. 387 § 1 kc), wobec czego tym bardziej strona powodowa nie mogła żądać zapłaty kary umownej wynikającej z umowy;
- kara umowna stosownie doart. 483§1 kcnależy się w razie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez dłużnika- tymczasem w świetle powyższego należy uznać, że niewykonanie zobowiązania było wynikiem okoliczności, za które pozwany nie ponosił odpowiedzialności (art. 471 kc).
Znamienne w okolicznościach niniejszej sprawy było, że strona powodowa odstąpiła od umowy dopiero po tym, jak uprzednio pozwany złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy.
Mając na uwadze powyższe nie było potrzeby analizowanie, czy z kolei pozwany skutecznie złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy.
Wskazał nadto Sąd I instancji, że przy rozpoznawaniu i rozstrzygnięciu przedmiotowej sprawy - wbrew stanowisku strony powodowej - nie był związany ustaleniami faktycznymi i oceną prawną wynikającymi z uzasadnień wyroku Sądu Okręgowego z 24 marca 2015 r. (sygn. akt(...)i Sądu Apelacyjnego z 14 października 2015 r. (sygn. akt(...). Tut. Sąd akceptuje te poglądy doktryny i orzecznictwa mające swoje uzasadnienie w treściart. 365 § 1 kpc, zgodnie z którymi Sąd jest związany wyłącznie sentencją prawomocnego wyroku, a nie jego uzasadnieniem. Uzasadnienie może wiązać jedynie, gdy dotyczy kwestii prejudycjalnej, tj. takiej, od której zależy wynik kolejnego postępowania (patrz np.: wyrok S.N. z 09.09.2015 r., sygn. IV CSK 726/14, publ. Legalis). Ponadto brak związania Sądu uzasadnieniem wyroku należy powiązać z zasadą niezawisłości sędziowskiej wyrażoną wart. 178 ust. 1 Konstytucji. W niniejszym przypadku powyższe wyroki nie miały charakteru prejudycjalnego, tj. do rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy nie było konieczne rozstrzygnięcie sprawy w wyżej wymienionych wyrokach. Sentencje wyroków z 24 marca 2015 r. i z 14 października 2015 r. nie wiązały tut. Sądu, a to z następujących przyczyn. Po pierwsze, sentencje powyższych wyroków dotyczyły zasądzenia części wynagrodzenia na rzecz wykonawcy (J. W.) w związku odstąpieniem od umowy - czyli rozstrzygnięcie i żądanie nie dotyczyło niniejszej sprawy. Po drugie, sentencje powyższych wyroków dotyczyły żądania ustalenia braku podstaw do wypłaty kwoty z gwarancji ubezpieczeniowej. To żądanie wprawdzie dotyczyło części kary umownej, której pozostała część była dochodzona w niniejszej sprawie, ale wprost nie dotyczyło niniejszej sprawy. Dotyczyło bowiem ustalenia w zakresie kwoty objętej gwarancją i odnosiło się do żądania wypłaty gwarancji. W niniejszej sprawie żądanie dotyczyło pozostałej kwoty. Ponadto nie była to kwestia prejudycjalna w tym sensie, że bez tamtego rozstrzygnięcia tut. Sąd mógł rozstrzygnąć niniejszą sprawę. Najistotniejsze jednak było, że Sąd oddalił powództwo o ustalenie z powodu braku interesu prawnego, czyli nie rozstrzygnął w przedmiocie zasadności kary umownej. Ponadto Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu wyroku stwierdził, że skoro gwarant spełnił świadczenie, toJ. W.przysługiwało roszczenie o zwrot świadczenia, jeżeli wykazałby, że nie było podstaw do spełnienia świadczenia na rzecz Gminy(...)Tym samym również Sąd Apelacyjny uznał, że wyrok rozstrzygający powództwo ustalenie nie zamykałJ. W.drogi sądowej w przedmiocie ustalenia zasadności naliczenia kary umownej przez Gminę(...)

Niezależnie od powyższego podniósł Sąd I instancji, że w toku niniejszej sprawy pozwany wykazał, czego nie dowiódł w sprawie(...)że zmiany wprowadzone protokołem konieczności z 4 września 2013 r. wymagały zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę i wykazał, że nie było możliwe wykonanie prac ani na podstawie pierwotnej dokumentacji projektowej, ani na podstawie zmienionej dokumentacji projektowej.
W konsekwencji Sąd oddalił powództwo.
O kosztach procesu Sąd I instanjci orzekł w pkt. II i III wyroku na podstawieart. 98 § 1 i 3 kpcw zw. zart. 109 kpcw zw. z § 15 w zw. z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie w brzmieniu pierwotnym z uwagi na datę wytoczenia powództwa w zw. z art. 113 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Stosownie do wyniku sprawy należało obciążyć stronę powodową w całości kosztami procesu poniesionymi przez pozwanego i wydatkami pokrytymi tymczasowo przez Skarb Państwa. W pkt. II wyroku zasądzono od strony powodowej na rzecz pozwanego poniesione przez niego koszty procesu w łącznej wysokości 28.845 zł, na które składały się:
koszty 9 przejazdów pełnomocnika na rozprawę w wysokości 2.880 zł;
koszty 1 noclegu w związku z wyznaczeniem posiedzenia w godzinach porannych (280 zł);
wydatek na opłatę skarbową od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł,
wydatki na korespondencję pocztową w wysokości 68 zł,
uiszczona zaliczka na biegłego w wysokości 4.000 zł,
koszty zastępstwa procesowego w wysokości 21.600 zł (trzykrotność stawki minimalnej).
Wyjaśnił Sąd I instancji, że z uwagi na zawiłość sprawy, ilość posiedzeń, w jakich wziął udział pełnomocnik (w tym jedno posiedzenie w miejscu zamieszkania świadka) i jego nakład pracy uzasadnione było przyznanie kosztów zastępstwa procesowego w wysokości trzykrotności minimalnej stawki. Żądanie zasądzenia wynagrodzenia- zawarte w spisie kosztów- ponad trzykrotność minimalnej stawki nie było uzasadnione i nie było adekwatne do charakteru sprawy i nakładu pracy pełnomocnika. Fakt, że w umowie między pełnomocnikiem a pozwanym przyjęto wynagrodzenie w wyższej wysokości nie miało znaczenia, albowiem umowa pełnomocnika z jego klientem nie wiąże Sądu (tak samo w: postanowienie S.A. w Krakowie z 17.08.2016 r., sygn.(...)). Sąd ustala wysokość wynagrodzenia na podstawie powołanego wyżej rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, a nie na podstawie umowy pełnomocnika z klientem. Powołane rozporządzenie nie daje ponadto podstaw do powiększenia wynagrodzenia pełnomocnika z wyboru o podatek od towarów i usług, czego domagał się pozwany w przedłożonym spisie kosztów.
W pkt. III wyroku nakazano ściągnięcie od strony powodowej na rzecz Skarbu Państwa kwoty 1.999,42 zł tytułem wynagrodzenia biegłego w części przewyższającej uiszczoną przez pozwanego zaliczkę pokrytego tymczasowo przez Skarb Państwa. Wydatki na opinię biegłego wyniosły łącznie 5.199,42 zł, a zaliczka wyniosła 4.000 zł. Różnica dała kwotę 1.999,42 zł.
Apelację od tego wyrokuwniosła strona powodowa, zaskarżając go w całości i zarzucając:
- naruszenieart. 233 § 1 k.p.c.poprzez:
-- błędne przypisanie wiarygodności przesłuchaniom świadkówA. B.,A. W.,L. S.,
-- błędne przypisanie wiarygodności przesłuchaniu pozwanegoJ. W.,
-- nieuzasadnioną odmowe uznania za wiarygodne i w konsekwencji braku ustalenia stanu faktycznego w oparciu o zeznania świadkówJ. S.(w części),A. P.,M. R.,R. F.,J. P.,M. R.,S. G.,J. N.,K. M.,
-- brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego, tj.:
--- pominięcie okoliczności wynikających z pism powoda z 10 września 2013 r., 13 września 2013 r. oraz pośrednio z pisma pozwanego z dnia 20 września 2013 r., że pozwany od dnia 10 września 2013 r. do dnia złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy (tj. od dnia 27 września 2013 r.) zaprzestał wykonywania robót, co oznacza, że pozwany nie wykonywał robót przez co najmniej 7 dni, a zatem powód miał prawo od umowy odstąpić i obciążyć pozwanego karą umowną – dodatkowym potwierdzeniem tej okoliczności jest pismo pozwanego z dnia 23 września 2013 r.,
--- pominięcie, że zadanie inwestycyjne zostało ukończone w oparciu odecyzję nr (...)Starosty(...)bez uzyskania zamiennego pozwolenia na budowę, następnie do tej inwestycji została wydanadecyzja nr (...)o udzieleniu pozwolenia na użytkowanie,
--- ustalenie, że powód miał świadomość wadliwości projektu budowlanego na etapie postępowanie przetargowego poprzedzającego zawarcie umowy przez strony, podczas gdy ta okoliczność nie wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego,
-- dokonanie sprzecznych ustaleń faktycznych na okoliczność istotności zmian w inwestycji w kontekście konieczności uzyskania zamiennego pozwolenia na budowę, skutkujące uznaniem, że wprawdzie dokonane w inwestycji zmiany pozwoliły na utrzymanie pierwotnie zaprojektowanej kubatury i powierzchni użytkowej budynku i nie skutkowały koniecznością uzyskiwania zamiennego pozwolenia na budowę, ale wprowadzone protokołem konieczności z dnia 4 września 2013 r. zmiany stanowiły o konieczności uzyskania zamiennego pozwolenia na budowę, podczas gdy właściwe w sprawie organy administracji uznały, ze nie było potrzeby uzyskiwania zamiennego pozwolenia na budowę i be z takowego wydały pozwolenie na użytkowanie,
-- błędne przyjęcie, że umowa stron była niemożliwa do realizacji poprzez pozwanego z uwagi na wady dokumentacji projektowej, podczas gdy umowa nadawała się do zrealizowania (inwestycja została zrealizowana), a powód jak tylko zorientował się, że dokumentacja projektowa zawiera błędy niezwłocznie przystąpił do zmiany umowy poprzez zmianę dokumentacji, czego efektem było podpisanie przez strony części rysunków zamiennych, których dalsza część była sporządzana i miała być na bieżąco przekazywana pozwanemu (przejściowy charakter niemożliwości świadczenia),
-- pominięcie faktu, że wycena prac dokonana przez pozwanego po podpisaniu przez strony protokołu z dnia 4 września 2013 r. została oparta o zawyżone (i sprzeczne z umową stron) czynniki cenotwórcze, co skutkowałoby zmianą zasad określających wynagrodzenie pozwanego, na co powód się nie godził, co pozwany chciał przeforsować i co stanowiło faktyczną przyczynę zaprzestania prac przez pozwanego na budowę i zejścia z budowy, uzasadniające odstąpienie od umowy przez powoda,
-- błędne przyjęcie, że powód nie chciał usunąć przeszkody w wykonywaniu robót podczas gdy powód nie akceptował wyłącznie zawyżonego kosztorysu przedstawionego przez pozwanego, a przeszkodę w wykonaniu robót chciał usunąć, o czym świadczy niezwłoczne podpisanie protokołu konieczności z dnia 4 września 2013 r. i sporządzanie rysunków zamiennych dokumentacji projektowej,
-- brak weryfikacji skuteczności odstąpienia od umowy przez pozwanego z dnia 27 września 2013 r., podczas gdy pozwany nie miał podstaw prawnych (ani faktycznych) do złożenia takiego oświadczenia, a ponadto przypisanie tej okoliczności zbyt dużego znaczenia, skutkującego pośredni wnioskiem o nieskuteczności odstąpienia od umowy przez powoda, a to z tej przyczyny, że pozwany odstąpił od umowy wcześniej niż powód,
-- pominięcie, że po podpisaniu protokołu konieczności z dnia 4 września 2013 roku pozwany miał w nieprzerwany sposób wykonywać prace w zakresie nieobjętym koniecznością zmiany dokumentacji projektowej (której wady powód częściowo usuwa, przedstawiając część rysunków zamiennych przy podpisaniu protokołu oraz zobowiązując się do przedstawienia reszty rysunków zamiennych jak tylko zostaną sporządzone – proces sporządzania zamiennej dokumentacji projektowej był w toku kiedy pozwany zaprzestał robót),
-- pominięcie, iż protokołem konieczności z dnia 4 września 2013 r. strony zmieniły łączącą ich umowę o roboty budowlane,
- naruszenieart. 387 § 1 k.c.poprzez jego niewłaściwe zastosowanie skutkujące uznaniem, że mimo przejściowego charakteru niemożliwości świadczenia przepis ten ma zastosowanie i skutkuje nieważnością umowy, podczas gdy dla zastosowania tego przepisu niemożliwość świadczenia musi mieć charakter trwały i nieusuwalny c w sprawie nie miało miejsca,
- naruszenieart. 483 § 1 k.c.w zw. z § 12 ust. 4 lit. a) w zw. z § 12 ust. 3 lit. d) umowy z dnia 18 lipca 2013 r. iart. 471 k.c.poprzez błędne zastosowanie i uznanie, że nie zostały spełnione przesłanki do odstąpienia od umowy przez powoda i obciążenia pozwanego karą umowną, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że pozwany przerwał prace na okres powyżej 7 dni, co stanowiło o zasadności odstąpienia od umowy przez powoda, a w konsekwencji o zasadności naliczenia kary umownej dochodzonej w niniejszej sprawie,
- naruszenieart. 387 § 2 k.c.poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że świadczenie objęte umową stron było niemożliwe do realizacji, a powód o tej niemożliwości wiedział, na etapie postępowania przetargowego, podczas gdy świadczenie nie było niemożliwe do realizacji, wystąpiły jedynie niedociągnięcia w dokumentacji projektowej, ale było to wady usuwalne, do których usunięcia powód przystąpił niezwłocznie po ich identyfikacji poprzez podpisanie protokołu konieczności i sporządzanie zamiennych rysunków do dokumentacji projektowej,
- naruszenieart. 365 k.p.c.poprzez błędną wykładnię skutkująca pominięciem przez Sąd I instancji ustaleń prawnych i faktycznych poczynionych w zapadłych pomiędzy stronami prawomocnych wyrokach Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 24 marca 2015 r. i Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 14 października 2015 r., w szczególności w zakresie okoliczności:
-- ważności umowy stron i możliwości jej realizacji,
-- skuteczności odstąpienia od umowy przez powoda,
-- nieskuteczności odstąpienia od umowy przez pozwanego,
-- zawyżenia kosztorysu przez pozwanego po podpisaniu przez strony protokołu konieczności z dnia 4 września 2013 r. w stosunku do czynników cenotwórczych z oferty złożonej przez pozwanego,
-- zmiany umowy stron wskutek podpisania protokołu konieczności z dnia 4 września 2013 r.,
-- braku wiedzy po stronie powoda o błędach w dokumentacji projektowej w chwili podpisywania umowy z powodem,
-- wyłącznej winy pozwanego w zaprzestaniu realizacji umowy,
-- działań powoda w zakresie niezwłocznego usunięcia błędów dokumentacji projektowej celem niezwłocznej realizacji umowy,
- naruszenie § 15 ust. 3 w zw. z § 2 ust. 7 rozporządzenia z dnia 22 października 2015 r. wg. brzmienia na dzień wniesienia pozwu poprzez zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 3-krotności minimalnego wynagrodzenia przy braku spełnienia przesłanek w tym zakresie.
W oparciu o te zarzuty wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu apelacji zarzuciła nadto, że z wydanej w sprawie opinii biegłego Sąd I instancji nie wyciągnął właściwych wniosków, a tym błędnie wyciągniętym wnioskom przypisał zbyt doniosłe znaczenie. Jednocześnie pominął bardzo doniosły wniosek opinii biegłego – co do usuwalnego charakteru wad dokumentacji projektowej, bez konieczności zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę inwestycji objętej umową stron.
Podniosła, że rozważania Sądu I instancji o tym, że zmiany wprowadzone do dokumentacji projektowej miały charakter istotnych odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego i wymagane było uzyskanie zamiennego pozwolenia na budowę, stanowiąde factokontrolę ostatecznych i prawomocnych decyzji administracyjnych, co nie leży we właściwości sądów powszechnych.
W odpowiedzi na apelacjępozwany wniósł o jej oddalenie i o zasądzenie od strony powodowej na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja okazała się bezzasadna.
Zarzuty strony pozwanej odnoszące się do dokonanej przez Sąd I instancji oceny dowodów z przesłuchania świadków i stron nie zasługują na uwzględnienie. O naruszeniuart. 233 § 1 k.p.c.mającym wpływ na wynik sprawy można mówić w sytuacji, gdy wskutek wadliwej oceny dowodów sąd orzekający dokonał wadliwych ustaleń faktycznych. Skuteczne podniesienie tego zarzutu wymaga zatem wskazania na konkretne okoliczności faktyczne mające znaczenie dla rozstrzygnięcia, które wskutek błędnej oceny dowodów nie zostały przez sąd ustalone, albo na konkretne okoliczności faktyczne, które miały znaczenie dla rozstrzygnięcia i które zostały przez sąd ustalone, mimo, że prawidłowo oceniony materiał dowodowy nie dawał podstaw do ich ustalenia. Natomiast strona powodowa ograniczyła się w apelacji do ogólnikowej polemiki z wyrażonymi przez Sąd I instancji ocenami wiarygodności dowodów z przesłuchania świadków i stron nie wskazując wszelako konkretnych okoliczności faktycznych mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, które wskutek dokonania tych – w jej ocenie wadliwych – ocen Sąd I instancji niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy ustalił zaniechał ustalenia.
Nie zasługuje również na uwzględnienie podniesiony w uzasadnieniu apelacji zarzut wadliwej oceny dowodu z przeprowadzonej w sprawie opinii biegłego. Argumentacja strony powodowej ogranicza się w tym zakresie do gołosłownej i ogólnikowej polemiki sprowadzającej się do twierdzenia, jakoby Sąd I instancji nie wyciągnął z opinii właściwych wniosków, a tym błędnie wyciągniętym wnioskom przypisał zbyt doniosłe znaczenie, bez wskazania które z poczynionych w oparciu o opinię biegłego ustaleń szczegółowo wymienionych na stronach 9-10 uzasadnienia zaskarżonego wyroku miałoby być błędne i z jakiej przyczyny. Natomiast co do kwestii, iż wady dokumentacji projektowej miały być usuwalne i zostały usunięte bez potrzeby zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę wskazać należy, że z opinii biegłego wynika, że wady te rzeczywiście usunięto w taki sposób, że dokonane zmiany nie miały charakteru istotnych, wszelako takie zmiany projektu dokonano dopiero na etapie powtórnego przetargu, natomiast w istotnym dla rozstrzygnięcia czasie jeszcze przed złożeniem przez strony oświadczeń o odstąpieniu od umowy przekazane pozwanemu rysunki zamienne, przewidujące brak kondygnacji piwnicy przewidzianej w projekcie budowlanym, stanowiły istotną zmianę projektu budowlanego i tym samym wymagały uzyskania zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę (por. pkt 5.3., 5.4, 6.2.). Strona powodowa bezzasadnie próbuje kłaść akcent na kwestię usuwalności co do zasady wad dokumentacji projektowej a zarazem nie chce dostrzec, że z opinii jednoznacznej wynika, iż zmiany dokumentacji dokonywane w czasie istotnym dla oceny czy strona powodowa może domagać się zapłaty kary umownej prowadziły do istotnej zmiany projektu i tym samym wymagały uzyskania zmiany pozwolenia na budowę, czego na tym etapie nie uzyskano.
Zarzut wadliwego braku ustalenia przez Sąd I instancji, iż pozwany od dnia 10 września 2013 r. do dnia złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy (tj. od dnia 27 września 2013 r.) zaprzestał wykonywania robót również nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd I instancji ustalił w oparciu o zeznania świadkaA. W.i pozwanego, że do chwili złożenia przez pozwanego oświadczenia o odstąpieniu od umowy pozwany realizował prace możliwe do wykonania, tj. wykonał roboty ziemne, ogrodził teren, przywiózł rusztowania, szalunki i rozpoczął przygotowanie zbrojenia. Nawet jednak gdyby przyjąć – jakby chciała strona powodowa – że zakres wykonywanych faktycznie prac przez pozwanego we wrześniu 2013 r. był na tyle znikomy, że można go traktować na równi z ich niewykonywaniem, to okoliczność ta nie miała istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia, albowiem znaczenie miało to, czy pozwany wstrzymując prace dopuścił się niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania z przyczyn, za które ponosił odpowiedzialność, gdyż jedynie wtedy strona powodowa mogłaby zasadnie odstąpić od umowy i domagać się zapłaty kary umownej. Takiej oceny w realiach niniejszej sprawy dokonać nie można.
Co do zagadnienia, iż zadanie inwestycyjne zostało ukończone w oparciu odecyzję nr (...)Starosty(...)bez uzyskania zamiennego pozwolenia na budowę a następnie do tej inwestycji została wydanadecyzja nr (...)o udzieleniu pozwolenia na użytkowanie wskazać należy, że Sąd I instancji ustalił w oparciu o opinię biegłego, że poprawiona po odstąpieniu od umowy dokumentacja projektowa przewidywała zmiany, które ostatecznie nie były istotne (s. 10 uzasadnienia) a w rozważaniach prawnych wskazał, iż obiekt zrealizowano w wyniku ponownego przetargu bez zmiany pozwolenia na budowę (s. 15 uzasadnienia). Sąd I instancji, wbrew zarzutom apelacji, dokonał ustaleń i oceny prawnej przyjmując założenie, iż nowego pozwolenia na budowę nie trzeba było wydać, a zatem nietrafny jest zarzut, że pominął fakt niewydania zamiennego pozwolenia na budowę i wydania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Wszelako z faktów tych wcale nie wynika lansowana przez stronę powodową w apelacji teza, że brak potrzeby uzyskania pozwolenia na budowę i wydanie pozwolenia na użytkowanie rozstrzygać ma o tym, że zmiany zaproponowane przez stronę pozwaną przed odstąpieniem od umowy nie miały charakteru zmian istotnych, albowiem – co jednoznacznie wynika z opinii biegłego - zmiany te były inne aniżeli te, których dokonano przygotowując nowy przetarg.
W końcu kwestia czy strona powodowa miała świadomość wadliwości projektu budowlanego na etapie postępowanie przetargowego poprzedzającego zawarcie umowy przez strony, albowiem dla oceny przesłanek powstania kary umownej istotne znaczenie ma to, czy pozwany błędy w pierwotnej dokumentacji projektowej – których istnienie nie budzi żadnych wątpliwości – uzasadniały wstrzymanie się przez pozwanego z wykonywaniem prac, a nie to, czy strona powodowa już na etapie przetargu o tych błędach wiedziała.
Wskazać zarazem należy, ze opinii biegłego sporządzonej w niniejszej sprawie jednoznacznie wynika, że projekt zamienny przesłany pozwanemu w związku z protokołem konieczności z dnia 4 września 2013 r. nie spełniał formalnych warunków, ponieważ wynikający z niego brak kondygnacji w piwnicy w przewiązce stanowił zmianę projektów, która należało kwalifikować jako zmianę istotną i w konsekwencji konieczne było uzyskanie zmiany pozwolenia na budowę. Natomiast korekta błędu z projektu budowlanego, która nie wiązała się istotną zmianą projektu nastąpiła dopiero na etapie kolejnego przetargu. Zmiany projektu proponowane przez stronę powodową w związku z protokołem konieczności z dnia 4 września 2013 r. były zatem innymi zmianami niż zmiany, w oparciu o które przeprowadzono ponowny przetarg i ostatecznie wykonano inwestycję. Niezasadnie zatem – o czym już wyżej była mowa - twierdzi strona powodowa, że fakt wykonania inwestycji bez zmiany pozwolenia na budowę oraz fakt udzielenia na nią pozwolenia na użytkowanie świadczy o tym, że zmiany zaproponowane przez stronę powodową w związku z protokołem konieczności z dnia 4 września 2013 r. nie były istotne, gdyż były to inne zmiany. Taki stan rzeczy rozstrzyga również o niezasadności zarzutu jakoby rozważania Sądu I instancji o tym, że zmiany wprowadzone do dokumentacji projektowej miały charakter istotnych odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego i wymagane było uzyskanie zmiany pozwolenia na budowę, stanowide factokontrolę ostatecznych i prawomocnych decyzji administracyjnych. Sąd I instancji nie dokonywał bowiem merytorycznej weryfikacji rozstrzygnięć administracyjnych, ani nawet nie dokonał ocen stanu faktycznego odmiennych aniżeli dokonał go organ administracji, gdyż zmiany projektu zaproponowane przez stronę powodową w związku z protokołem konieczności z dnia 4 września 2013 r. nie były tymi zmianami, które oceniały organy administracyjne w związku z wydawaniem pozwolenia na użytkowanie inwestycji.
Kwestia, czy strona powodowa chciała, czy nie chciała usunąć przeszkody w wykonywaniu robót ma tutaj zupełnie drugorzędne znaczenie, skoro nie wynika z ustalonego stanu faktycznego aby do momentu złożenia oświadczeń o odstąpieniu od umowy faktycznie przeszkodę tę usunęła. Natomiast dopiero skuteczne usunięcie błędu projektowego, bez jednoczesnego dokonania istotnej zmiany projektu, mogłoby stanowić podstawę do oceny, że wstrzymanie się przez pozwanego z kontynowaniem prac stanowiło niewykonanie zobowiązania z przyczyn, za które pozwany ponosi odpowiedzialność.
Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny ustalenia faktyczne Sądu I instancji akceptuje i przyjmuje za własne, czyniąc podstawą rozstrzygnięcia w sprawie. Zbędne jest natomiast powtarzanie ich w tym miejscu.
W ustalonym stanie faktycznym nie budzi wątpliwości, że kontynuowanie przez powoda wykonywania inwestycji w oparciu o pierwotny projekt nie było możliwe. Wynika to jednoznacznie ze sporządzonej w sprawie opinii biegłego (k. 671, pkt 5.1.). Kwestia, czy niemożliwość ta miała jedynie przejściowy charakter, czy nie, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia. Dla zasadności żądania zapłaty kary umownej istotne jest to, czy pozwany miał obiektywną możliwość wykonywania robót w okresie, w którym strona powodowa twierdzi, iż bezzasadnie ich wykonywania zaniechał, a nie to, czy ewentualnie, w późniejszym okresie była możliwość takiej zmiany projektu, która wykonywanie tych prac by umożliwiła.
Kwestia zgodności z umową wyceny prac dokonanej przez pozwanego po podpisaniu przez strony protokołu z dnia 4 września 2013 r. Skoro istniała obiektywna przeszkoda w kontynuowaniu prac, wynikająca z błędu projektowego, a przeszkoda ta nie została przez stronę powodową usunięta bez jednoczesnego dokonania istotnej zmiany projektu, to kwestia czy równolegle zaistniał pomiędzy stronami spór co do wysokości wynagrodzenia nie ma dla rozstrzygnięcia żadnego znaczenia. Pozwany nie mógł bowiem wykonywać inwestycji ani zgodnie z pierwotnym projektem (bo to było niemożliwe) ani zgodnie ze zmianami zaproponowanymi w związku z protokołem konieczności z dnia 4 września 2013 r. (bo dopuściłby się samowoli budowlanej).
To, czy strony dokonały zmiany umowy protokołem konieczności również nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia. Strony nie mogły bowiem umową zobowiązać pozwanego do wykonywania inwestycji sprzecznie z pozwoleniem na budowę, a jej kontunuowanie w sposób przewidziany w zmianach projektowych zaproponowanych protokołem konieczności do tego by prowadziło, gdyż zmiany te stanowiły istotne zmiany projektu wymagające uzyskania zmiany pozwolenia na budowę. Nie ma natomiast podstaw do przyjęcia, że – wobec błędu dotyczącego posadowienia fundamentów budynku – istniały jakiekolwiek prace, które pozwany mógłby zgodnie ze sztuką budowlaną wykonywać, a w każdym razie w apelacji takich konkretnych prac nie wskazano.
Niezasadny jest podniesiony w apelacji zarzut naruszeniaart. 387 § 1 i § 2 k.c.Pozwany na podstawie umowy był zobowiązany do wzniesienia takiego budynku, jaki przewidywał projekt w wersji istniejącej w chwili zawarcia umowy i pozwolenie na budowę nr(...)(por. § 1 ust. 1 umowy z dnia 18 lipca 2013 r.). W świetle ustaleń opinii biegłego nie budzi wątpliwości, iż wykonanie takiego budynku było niemożliwe a istniejące wady projektu nie mogły zostać – w świetle wniosków opinii biegłego – ocenione jako „niedociągnięcia”. Trudno w tym stanie rzeczy mówić o usuwalnym charakterze tej niemożliwości albowiem usunięcie jej mogło nastąpić wyłącznie poprzez zmianę treści zobowiązania pozwanego w drodze stosownej zmiany projektu i zmiany umowy. Wbrew twierdzeniom apelacji aż do momentu złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy strona powodowa nie dokonała takiej zmiany projektu, która pozwalałaby na wykonanie inwestycji, albowiem zmiany zaproponowane w związku z protokołem konieczności skutkowały istotną zmianą projektu, tak, że do kontynuowania budowy konieczne było również uzyskanie zmiany pozwolenia na budowę. W pełni uzasadnione jest zatem przyjęcie, że pierwotna umowa, jako zobowiązująca pozwanego do wykonania świadczenia niemożliwego, była nieważna z mocy powyższego przepisu. Ocena taka musiałaby prowadzić do oddalenia powództwa, gdyż nieważność umowy pociągałaby za sobą również nieważność tych jej postanowień umownych, które przewidywały karę umowną dochodzoną w niniejszej sprawie.
Wszelako nawet gdyby przyjąć, że pomimo wad pierwotnej wersji projektu budynku umowa pomiędzy stronami nie była nieważna, to powództwo nie mogłoby podlegać uwzględnieniu gdyż nie zostały spełnione przesłanki do powstania po stronie powodowej roszczenia o zapłatę kary umownej. Wbrew bowiem zarzutom apelacji nie doszło do naruszeniaart. 483 § 1 k.c.w zw. z § 12 ust. 4 lit. a) w zw. z § 12 ust. 3 lit. d) umowy z dnia 18 lipca 2013 r. iart. 471 k.c.poprzez błędne zastosowanie. Przesłanką powstania roszczenia o karę umowną przewidzianą w § 12 ust. 4 lit. a) umowy jest skuteczne odstąpienie przez zamawiającego na podstawie § 12 ust. 3 umowy. W realiach niniejszej sprawy nie było jednak podstaw do skutecznego odstąpienia przez stronę powodową na tej podstawie. W szczególności nie można uznać aby podstawę po temu dawał § 12 ust. 3 lit. d) umowy. Zaprzestanie prac przez pozwanego było bowiem skutkiem okoliczności, których sam nie spowodował, lecz które wynikały z wadliwości projektu przygotowanego przez stronę powodową a następnie z niemożności wykonywania prac zgodnie z dokumentacją przedłożoną przy protokole konieczności, gdyż wykonywanie ich wymagałoby uzyskania zmiany pozwolenia na budowę. Strona powodowa nie wskazuje jakie konkretnie prace powód - pomimo wadliwości projektu i niedopuszczalności wykonywania prac w oparciu o poprawki dokonane za protokołem konieczności - mógłby wykonywać. Biorąc pod uwagę charakter wad – dotyczących wszak samego posadowienia budynku oraz jego istotnych cech – trudno, rozsądnie rozumując, wskazać co w takiej sytuacji powód mógłby wykonywać nie narażając się na zarzut marnotrawstwa. Z kolei fakt ukończenia inwestycji bez zmiany pozwolenia na budowę nie ma znaczenia, gdyż nowy przetarg przeprowadzono w oparciu o projekt usuwający wady pierwotnego w sposób nie stanowiący istotnej zmiany. Jednakże takiej treści zmiana projektu nie została pozwanemu przedstawiona przed złożeniem oświadczeń o odstąpieniu od umowy. Treść umowy nie daje natomiast podstaw do takiej wykładni jej postanowień przewidujących prawo odstąpienia od umowy przez stronę powodową z powodu zaprzestania wykonywania prac przez pozwanego oraz określających przesłanki powstania roszczenia o zapłatę kary umownej, uprawnienie od odstąpienia od umowy i roszczenie o zapłatę kary umownej miałoby powstawać również w sytuacji, gdy wstrzymanie się przez pozwanego z wykonywaniem prac było spowodowane okolicznościami, za które pozwany nie ponosił odpowiedzialności. W szczególności zaś nie dałoby się zaakceptować takiej wykładni tych postanowień, która przewidywałaby możliwość odstąpienia od umowy przez stronę powodową w sytuacji, w której wstrzymanie prac było rezultatem okoliczności, które leżały po stronie samej strony powodowej, a w realiach niniejszej sprawie taka sytuacja zachodzi, gdyż przyczyną wstrzymania prac były wadliwości projektu przygotowanego przez stronę powodową i brak jego poprawienia na etapie sporządzania protokołu konieczności w sposób, który pozwalałby na kontynuowanie prac bez potrzeby uzyskiwania zmiany pozwolenia na budowę. Świadomość czy brak świadomości strony powodowej o wadzie na etapie postepowania przetargowego jest w tym kontekście okolicznością drugorzędną. Istotne jest, czy wady projektu obiektywnie uniemożliwiały pozwanemu wykonywanie prac, a taki stan rzeczy w realiach niniejszej sprawy niewątpliwie ma miejsce. Pozwany za fakt istnienia wad projektu niewątpliwie nie odpowiadał, a odpowiadała za nie strona powodowa, która projekt przygotowywała. Skoro zatem strona powodowa nie miała prawa odstąpić od umowy, to nie może również zasadnie domagać się kary umownej na podstawie § 12 ust. 4 lit. a) umowy. Kwestia prawidłowości wyceny prac wynikających z protokołu konieczności dokonanej przez powoda nie ma natomiast tutaj znaczenia. Niezależnie bowiem od tego czy była, czy nie była ona prawidłowa, powód ani w oparciu o pierwotny projekt, ani w oparciu o poprawiającą go dokumentację przedstawianą w przy protokole konieczności budowy kontynuować nie mógł. To czy strona powodowa chciała, czy nie chciała usunąć wady projektu, również nie miało znaczenia. Dopóki ich nie usunęła, pozwany prac nie mógł wykonywać. Podstawy do odstąpienia od umowy przez stronę powodową mogłyby powstać dopiero po skutecznym usunięciu wad projektu (tj. wprowadzeniu do niego takich zmian, które pozwalały na wykonanie zmian a zarazem nie wiązały się z potrzebą uzyskania zmiany pozwolenia na budowę), ale to przed złożeniem przez strony oświadczeń o odstąpieniu od umowy nie nastąpiło. Zaprzestanie w takiej sytuacji prac nie stanowiło podstawy do odstąpienia umowy przez stronę powodową, a w konsekwencji nie zrealizowały się przesłanki do powstania roszczenia o zapłatę przez pozwanego kary umownej.
W realiach niniejszej sprawy drugorzędne znaczenie ma nadto to, czy pozwany był uprawniony do złożenia własnego oświadczenia o odstąpieniu od umowy. Przedmiotem żądania w sprawie jest bowiem roszczenie o zapłatę kary umownej, a zatem istotne okoliczności składające się na przewidziane w § 12 ust. 4 w zw. z ust. 3 lit. d) przesłanki powstania tego roszczenia, a nie to, czy do zakończenia stosunku umownego pomiędzy stronami doszło wskutek skutecznego odstąpienia od umowy przez pozwanego czy w inny sposób.
Nie doszło w końcu do naruszeniaart. 365 k.p.c.Stanowisko zajęte przez Sąd Apelacyjny w Krakowie w sprawie(...)nie stoi na przeszkodzie oddaleniu powództwa w niniejszej sprawie. Z uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 14 października 2015 r. wynika, że powodem oddalenia apelacji było m.in. ocena, że protokołem konieczności strony zmieniły umowę, a powód nie wykazał aby dokumentacja projektowa, choćby w pierwotnej wersji wadliwa, po jej poprawieniu w części i zapowiedzi Gminy dalszego jej poprawiania przez projektanta, uniemożliwiała realizację obiektu będącego przedmiotem umowy. Natomiast w niniejszej sprawie pozwany wykazał opinią biegłego, że obiektywnie nie mógł prac wykonywać gdyż pierwotny projekt był wadliwy, zaś poprawki przedstawiane do momentu odstąpienia przez strony od umowy nie pozwalały na kontynuację robót, gdyż wymagałoby to zmiany pozwolenia na budowę. W niniejszej sprawie, która ma za przedmiot inne roszczenia aniżeli dochodzone w sprawie(...)pozwany miał prawo wykazywać powyższe okoliczności i skutecznie to uczynił. Natomiast oddalenie powództwa o ustalenie w sprawie(...)z uwagi na brak interesu prawnego nie stoi na przeszkodzie wydaniu rozstrzygnięcia merytorycznie w niniejszej sprawie o zasadności czy bezzasadności żądania zapłaty kary umownej.
Nie doszło w końcu do naruszenia § 15 ust. 3 w zw. z § 2 ust. 7 rozporządzenia z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. Wskazać należy, że postępowanie przed Sądem I instancji było bardzo rozbudowane. Obejmowało przesłuchanie szeregu świadków, przesłuchanie stron i opinię biegłego. Strony w toku sprawy powołały bardzo obszerny materiał dowodowy w zakresie dokumentów. W sprawie odbyły się 9 rozpraw. Strony składały liczne i bardzo obszerne pisma procesowe, a podnoszona w toku sprawy argumentacja była wielowątkowa i umotywowana bardzo rozległym wywodem. W tym stanie rzeczy ocenić należy, że nakład pracy pełnomocników w sprawie był bardzo znaczny, co w świetle powyżej powołanych przepisów w pełni uzasadniało przyznanie kosztów procesów obejmujących wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego w wysokości trzykrotności stawki minimalnej.
Mając powyższe na uwadze apelacja podlegała oddaleniu o czym orzeczono w pkt 1 sentencji na zasadzieart. 385 k.p.c.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w pkt 2 sentencji na zasadzieart. 98 § 1w zw. zart. 391 § 1 zd. 1 k.p.c.Na koszty zasądzone na rzecz wygrywającego postępowanie apelacyjne pozwanego złożyły się kwota 4050 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika pozwanego ustalonego zgodnie z § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800 ze zm.).
SSA Marek Boniecki  SSA Barbara Baran  SSO (del.) Wojciech Żukowski

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Krakowie
date: '2020-02-27'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Wojciech Żukowski
- Barbara Baran
- Marek Boniecki
legal_bases:
- art. 387 § 1 i § 2 k.c.
- art. 36 a ust. 5 pkt 2 ustawy Prawo budowlane
- art. 391 § 1 zd. 1 k.p.c.
- art. 178 ust. 1 Konstytucji
recorder: Iwona Mrazek
signature: I AGa 239/19
```