You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt XV Ca 383/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 17 czerwca 2014 r.
Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział XV Cywilny Odwoławczy
w składzie:
Przewodniczący: SSO Krzysztof Godlewski
Sędzia: SO Ewa Fras-Przychodni
Sędzia: SO Joanna Andrzejak-Kruk (spr.)
Protokolant: stażysta Marta Miernik
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 czerwca 2014 roku w Poznaniu
sprawy z powództwaM. S.
przeciwkoTowarzystwu (...) S.A.wW.
o zapłatę
na skutek apelacji wniesionej przez powódkę
od wyroku Sądu Rejonowego Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu
z dnia 15 lutego 2013 r.
sygn. akt V C 1361/12

1
oddala apelację,

2
nie obciąża powódki obowiązkiem zwrotu pozwanemu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej.

/-/ E. Fras -Przychodni /-/ K. Godlewski/-/ J. Andrzejak - Kruk

UZASADNIENIE
Pozwem złożonym dnia 11.03.2011r. powódkaM. S.wystąpiła o zasądzenie na swoją rzecz od pozwanegoTowarzystwa (...) SAwW.kwoty 15.000,-zł z odsetkami ustawowymi od dnia 13.06.2008r. do dnia zapłaty oraz kosztami procesu według norm przepisanych. Dochodzona należność stanowiła zadośćuczynienia za krzywdę doznaną przez powódkę w następstwie wypadku komunikacyjnego, którego sprawca ubezpieczony był z tytułu odpowiedzialności cywilnej w pozwanym zakładzie. Pozwany po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego wypłacił powódce zadośćuczynienie w wysokości 10.000,-zł, którą powódka uznawał jednak za zbyt niską.
Pozwany w odpowiedzi na pozew domagał się oddalenia powództwa i zasądzenie od powódki na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych.
W piśmie procesowym z dnia 20. 112012r. powódka rozszerzyła powództwo do kwoty 20.000,-zł.
Wyrokiemz dnia 15.02.2013r., sygn. akt V.V. 1361/12 Sąd Rejonowy Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu:

1
zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 10.000,-zł z odsetkami ustawowymi do dnia 13.06.2008r. do dnia zapłaty,

2
w pozostałym zakresie powództwo oddalił,

3
kosztami postępowania rozdzielił obciążył strony po połowie i pozostawił ich szczegółowe rozliczenie referendarzowi sądowemu.

Jako podstawę powyższego rozstrzygnięcia Sąd Rejonowy powołał następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne:
W dniu 9.05.2008r. wP.na wiadukcie naul. (...)kierujący pojazdem markiO. (...)M. S. (1)nie zachował szczególnej ostrożności i nie ustąpił pierwszeństwa pojazdowi markiN., którym kierowała powódkaM. S.. Sprawca wypadku był ubezpieczony w zakresie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w pozwanymTowarzystwie (...) SA
W wyniku zdarzenia powódka doznała stłuczenia głowy i kolana prawego oraz skręcenia odcinka szyjnego kręgosłupa. Po zdarzeniu powódka została przyjęta w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym ZOZP.-(...)przyul. (...)wP.i po wykonaniu badań zwolniona do domu z zaleceniem noszenia kołnierza szyjnego. Powódka odczuwała silny ból głowy, kręgosłupa i prawej nogi. W związku z narastającymi bólem oraz zawrotami głowy, zgłosił się ponownie w dniu 12.05.2008r. na Oddział Ratunkowy Szpitala, gdzie wykonano badanie RTG kręgosłupa szyjnego, w którym nie stwierdzono zmian. W dniu 19.05.2008r. wCentrum Medycznym (...)wP.wykonano badanie KT kręgosłupa, w którym stwierdzono zniesioną lordozę szyjną. W dniu 13.06.2008r. wSzpitalu (...)przyul. (...)wP.dokonano ponownej oceny badania KT kręgosłupa i stwierdzono: zniesienia lordozy z wyraźnie zaznaczoną kifozą oraz wielopoziomowe zmiany zwyrodnieniowe trzonów kręgowych w postaci ich zaostrzeń, a na krawędzi trzonu kręgu C7 również drobnych osteofitów, w trzonach C5 i C6 stwierdzono pourazowe nadłamania przednich części górnych blaszek nasadowych, widoczne odłamanie osteolitu z przednio-górnej krawędzi trzonu kręgu C7, na poziomie szpary międzykręgowej C5-C7 odcinkowe uwypuklenie więzadła podłużnego tylnego, co świadczy o pourazowym wypadnięciu dysku na poziomie tej szpary międzykręgowej. W październiku 2008r. wykonano badanie MR odcinka szyjnego; stwierdzono wygładzenie lordozy szyjnej, bez cech stenozy kanału kręgowego i otworów międzykręgowych, bez objawów wypadnięcia jąder miażdżystych, rdzeń szyjny prawidłowy, bez zmian kostnych pourazowych.
Powódka po wypadku pozostawała pod opieką lekarza ortopedy i neurologa, przez 6 tygodni nosiła kołnierz ortopedyczny. Przez pierwszy miesiąc wymagała pomocy przy wykonywaniu najprostszych czynności dnia codziennego. Pomagał jej chłopak. Przez okres 2 miesięcy odczuwała nasilone bóle kręgosłupa i głowy, przy czym bóle o mniejszym natężeniu odczuwa okresowo do dziś. Powódka odczuwa także bóle kolana, co utrudnia jej sprawowanie opieki nad małym dzieckiem, szczególnie przy schylaniu się i podnoszeniu. Zmuszona jest nadal wykonywać ćwiczenia rehabilitacyjne kręgosłupa i prawego kolana. W dniu wypadku powódka studiowała kosmetologię. Z powodu doznanych w wypadku obrażeń musiała przesunąć termin praktyk, co skutkowało warunkowym zaliczeniem roku. Powódka jest osobą młodą ( 29 lat ). Przed wypadkiem była aktywna - grała w siatkówkę, jeździła na rowerze, na rolkach, na nartach. Obecnie nie może wykonywać takich ćwiczeń, ponieważ są obciążające dla kręgosłupa. Z tego samego względu powódka zrezygnowała z kursów wykonywania masażu. Uraz kręgosłupa spowodował także, iż w czasie ciąży, gdy przez ostatnie 2 miesiące powódka musiała leżeć, odczuwała bardzo silne bóle kręgosłupa, bo nie mogła się rozruszać.
U powódki nie stwierdzono strukturalnych uszkodzeń kostnych odcinka szyjnego kręgosłupa. Kręgosłup ma zachowane krzywizny fizjologiczne, prawidłową ruchomość odcinkową, poza umiarkowanym bólowym ograniczeniem skrętów i skłonu w odcinku szyjnym, bez wzmożenia napięcia mięśni przykręgosłupowych, wyrostki kolczyste palpacyjne niebolesne. Utrzymują się nadto objawy zespołu nerwicowego z pourazowymi bólami i zawrotami głowy, a także lęk przed jazdą samochodem. Stłuczenie kolana nie skutkuje żadnymi ograniczeniami funkcjonalnymi. U powódki występuje trwały uszczerbek na zdrowiu w postaci: przebytego urazu kręgosłupa - 15% ( pkt 89a tabeli uszczerbków na zdrowiu będącej załącznikiem doRozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18.12.2002r. w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania, Dz.U. Nr 234. poz. 1974 ); pourazowego zespołu nerwicowego - 5 % ( pkt 10a rozporządzenia ) – łączny trwały uszczerbek na zdrowiu powódki wynosi 20%. Zaburzenia nerwicowe pourazowe nie skutkują późnymi następstwami klinicznymi w zakresie funkcjonowania psychicznego. W czasie wypadku nie nastąpiło jakiekolwiek uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego, a nawet uraz fizyczny głowy. W przypadku powódki nie ma podstaw do wnioskowania o późnych następstwach dotyczących narządu ruchu, jedynie w odległej przyszłości mogą szybciej niż w całej populacji rozwinąć się u powódki zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego.
Powódka zgłosiła szkodę ubezpieczycielowi telefonicznie w dniu 12.05.2008r. Pismem z dnia 30.06.2008r. ubezpieczyciel poinformował o przyznaniu powódce 7.000,-zł tytułem zadośćuczynienia, a pismem z dnia 19.08.2008r. – o przyznaniu dodatkowych 3.000,-zł. Powódka zwróciła się do pozwanego o zwiększenie kwoty odszkodowania, wskazując na skutki zdrowotne wypadku. W odpowiedzi pozwany stwierdził, iż nie znajduje podstaw do zmiany wysokości zadośćuczynienia ponad wypłaconą kwotę 10.000,-zł. Powódka wniosła skargę na pozwanego do Rzecznika Ubezpieczonych. Pozwany w piśmie do Rzecznika podtrzymał swoje stanowisko w sprawie. Pismem z dnia 13.07.2010r. pełnomocnik powódki wezwał pozwanego do zapłaty 15.000,-zł tytułem zadośćuczynienia. W odpowiedzi ubezpieczyciel podtrzymał dotychczasowe stanowisko.
W tak ustanym stanie faktyczny Sąd Rejonowy uznał powództwo za zasadne w części.
Jako podstawę odpowiedzialności pozwanego za szkodę, jaką poniosła powódka w związku z wypadkiem drogowym Sąd wskazał przepisyart. 805 § 1 k.c.,art. 822 k.c.w zw. zart. 436 § 1 k.c.iart. 415 k.c.oraz art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 22.05.2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych. Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych ( Dz.U. Nr 124, poz. 1152 ze zm. ). Pozwany nie kwestionował swojej odpowiedzialności co do zasady, spór dotyczył wysokości należnego powódce zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. W tym zakresie Sąd powołał się naart. 445 § 1 k.c.w zw. zart. 444 § 1 k.c.oraz omówił przyjmowane w orzecznictwie kryteria ustalania „odpowiedniej sumy” zadośćuczynienia.
Odnosząc je do okoliczności niniejszej sprawy Sąd stwierdził, że powódka jest osobą młodą ( ma 29 lat ), przed wypadkiem była aktywna ( grała w siatkówkę, jeździła na rowerze, na rolkach, na nartach ), a obecnie nie może wykonywać takich ćwiczeń, ponieważ są obciążające dla kręgosłupa. Wypadek komunikacyjny miał niewątpliwie wpływ na zdrowie powódki, wiązał się dla niej z cierpieniem fizycznym i psychicznym. Przez pierwszy miesiąc po zdarzeniu wymagała pomocy przy wykonywaniu najprostszych czynności dnia codziennego. Pomagał jej chłopak, co było dla powódki krępujące. Powódka nosiła kołnierz ortopedyczny przez 6 tygodniu, a przez okres 2 miesięcy odczuwała stałe, silne bóle kręgosłupa i głowy. W wyniku zdarzenia powódka doznała stłuczenia głowy i kolana prawego oraz skręcenia odcinka szyjnego kręgosłupa. Co prawda aktualnie stan zdrowia powódki jest dobry i stabilny, a powódka zasadniczo powróciła do normalnego funkcjonowania, jednakże pewne skutki wypadku pozostały, w szczególności do chwili obecnej utrzymują się bóle szyjnego odcinka kręgosłupa z umiarkowanym ograniczeniem jego ruchomości oraz objawy zespołu nerwicowego pourazowego z bólami i zawrotami głowy, lękiem przed jazdą samochodem. Przekłada się to na ograniczenie aktywności powódki, zalecane jest bowiem unikanie przez nią czynności obciążających kręgosłup. Z tego względu zrezygnowała z kursu masażu. Trudności sprawia jej opieka nad małym dzieckiem, ponieważ wiąże się to częstym schylaniem i podnoszeniem dziecka. Trwały uszczerbek na zdrowiu powoda wynosi łącznie 20%.
W rezultacie Sąd uznał, że zadośćuczynienie w kwocie 20.000,-zł ( z uwzględnieniem kwoty 10.000,-zł wypłaconej już przez pozwanego ) spełnia kompensacyjną funkcję i jest adekwatne do doznanej przez powódkę krzywdy. Wysokość zadośćuczynienia powinna być utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa, w żadnym razie nie powinna być jednak symboliczna. W tym kontekście wypłacone dotąd przez pozwanego zadośćuczynienie w kwocie 10.000,-zł Sąd uznał za niedoszacowane. Pozwany nie wziął pod uwagę wszystkich negatywnych skutków wypadku, w szczególności zaniżył rozmiar trwałego uszczerbku na zdrowiu i w niedostatecznym stopniu uwzględnił rozmiar cierpień powódki związanych z bólem, czasowym ograniczeniem sprawności i samodzielności oraz ograniczeniem jej dotychczasowej aktywności. Przy uznanym przez pozwanego zadośćuczynieniu kwota odpowiadająca 1% trwałego uszczerbku na zdrowiu to zaledwie 500,-zł, co nie przekracza nawet poziomu najniższej emerytury. Porównanie to stanowi jedynie pomocnicze kryterium oceny wysokości zadośćuczynienia i ma na celu wyłącznie zakreślenie pewnych granic ustalenia wysokości zadośćuczynienia, która była następnie skorygowana o pozostałe przesłanki mające znaczenie przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia. Mając powyższe na uwadze. Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki dodatkowo kwotę 10.000,-zł.
Dalej idące żądanie nie zasługiwało natomiast zdaniem Sądu na uwzględnienie. Doznany przez powódkę uraz kręgosłupa i prawego kolana wymagały standardowego leczenia, nie zachodziła konieczność długotrwałej hospitalizacji ani powtarzania zabiegów czy też wykonywania operacji. Leczenie powódki w całości odbywało się w warunkach ambulatoryjnych, a jedyny pobyt powódki w szpitalu w związku ze zdarzeniem nie przekroczył doby. Doznane przez powódkę stłuczenie prawego kolana nie wiąże się z żadnymi następstwami funkcjonalnymi. Zaburzenia nerwicowe pourazowe mają charakter czynnościowy i nie skutkują późnymi następstwami klinicznymi w zakresie funkcjonowania psychicznego, ponieważ w czasie wypadku nie nastąpiło jakiekolwiek uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego. Przeprowadzone badania nie potwierdziły strukturalnych uszkodzeń kostnych odcinka szyjnego kręgosłupa. Skutki wypadku, aczkolwiek bolesne i dokuczliwe dla powódki ( szczególnie w pierwszych dwóch miesiącach ), nie wpłynęły radykalnie na zmianę jej dotychczasowego trybu życia. W świetle zgromadzanego w sprawie materiału dowodowego brak jest podstaw do uznania, że na skutek doznanych obrażeń powódka nie będzie mogła, po ukończeniu szkoły kosmetycznej, pracować w wyuczonym zawodzie. Obecnie trwające ograniczenia w sprawności szyjnego odcinka kręgosłupa, jak i bóle głowy będące objawami zespołu nerwicowego zostały już uwzględnione przez Sąd przy wymiarze zadośćuczynienia.
O odsetkach ustawowych Sąd orzekł na podstawieart. 481 § 1 i 2 k.c.orazart. 455 k.c.i art. 14 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych. Powódka zgłosiła roszczenie o wypłatę zadośćuczynienia w dniu 12.05.2008r., a więc pozwany miał 30 dni na wypłatę i termin ten upływał w dniu 11.06.2008r. Od dnia 12.06.2008r. pozwany pozostawał w zwłoce.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawieart. 98 § 1 k.p.c.iart. 100 k.p.c.
Apelacjęod powyższego wyroku złożyła powódka, zaskarżając go w części oddalającej powództwo oraz zarzucając:

1
naruszenieart. 233 § 1 k.p.c.przez brak wszechstronnego rozważenia całokształtu materiału dowodowego i w konsekwencji:

- błędne i dowolne uznanie, że powódka zasadniczo powrócił do normalnego funkcjonowania, a skutki wypadku nie wpłynęły radykalnie na zmianę jej dotychczasowego trybu życia;
- całkowite pomięcie przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia wpływu wypadku i związanych z nim następstw na ciążę powódki, a także okoliczności, iż powódka przed wypadkiem planowała wykonywać usługi masażu, a z uwagi na stan zdrowia po wypadku nie może wykonywać masażu;

2
naruszenieart. 445 § 1 k.c.przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że kwota 10.000,-zł stanowi „odpowiednie” zadośćuczynienie.

Z uwagi na powyższe powódka wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie na jej rzecz od pozwanego tytułem zadośćuczynienia kwoty 20.000,-zł z ustawowymi odsetkami od dnia 13.06.2008r. do dnia zapłaty oraz zwrotu kosztów procesu za obie instancje według norm przepisanych.
Pozwany wodpowiedzi na apelacjędomagał się jej oddalenia oraz zasadzenia na swoją rzecz od powódki kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.
Wprawdzie zawarto w niej zarzut naruszeniaart. 233 § 1 k.p.c., ale skarżąca w istocie nie kwestionowała dokonanej przez Sąd I instancji oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego ( obejmującego dokumenty, opinię biegłych lekarzy ortopedy, neurologa i psychiatry oraz przesłuchanie powódki ) ani będących wynikiem tej oceny ustaleń faktycznych. Z apelacji jasno wynika, że rzeczywistą intencją skarżącej było podważenie sposobu zastosowania przez Sąd I instancjiart. 445 § 1 k.c., w wyniku którego powództwo zostało – zdaniem skarżącej błędnie – częściowo oddalone.
Zart. 445 § 1 k.c.( w zw. zart. 444 § 1 k.c.) wynika, iż w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Ustalenie wysokości „odpowiedniej sumy” zadośćuczynienia zależy od uznania sądu merytorycznie rozstrzygającego sprawę w pierwszej instancji. Z uwagi na ocenny charakter kryteriów wyznaczających wysokość zadośćuczynienia sąd odwoławczy upoważniony jest zaś do dokonania ingerencji w tym zakresie i korekty wysokości zadośćuczynienia tylko w razie rażącego odstąpienia od ukształtowanej praktyki sądowej albo wykazanego przez stronę skarżącą pominięcia istotnych przesłanek ustalania jego wysokości, i to sprawiających, że zasądzona kwota jest niewspółmiernie nieodpowiednia jako rażąco wygórowana lub rażąco niska. Pogląd ten uznać należy za utrwalony w orzecznictwie ( por. m.in. wyroki Sądu Najwyższego: z 3.07.2008r., IV CSK 127/08, LEX nr 51798; z 18.11.2004r., I CK 219/04, LEX nr 146356; z 27.02.2004r., V CK 282/03, LEX nr 183777; z 7.01.2000r., II CKN 651/98, LEX nr 517988; z 9.07.1970r., III PRN 39/70, publ. OSN 1971/3/53; a także wyroki Sądów Apelacyjnych: wB.z 17.10.2012r., I.ACa.431/12, LEX nr 1235955; weW.z 16.02.2012r., I.ACa.32/12, LEX nr 1124399; wK.z 7.05.2008r., I.ACa.199/08, LEX nr 470056; wP.z 9.08.2006r., I.ACa.161/06, LEX nr 278433 ) i podziela go również Sąd Okręgowy.
Wbrew przekonaniu skarżącej, Sąd I instancji uwzględnił wszystkie negatywne konsekwencje obrażeń ciała, których doznała ona wskutek wypadku komunikacyjnego z dnia 9.05.2008r., i to zarówno w aspekcie cierpień fizycznych, jak i psychicznych związanych z leczeniem odniesionych urazów, a także z zakłóceniami występującymi w różnych sferach jej życia. W orzecznictwie zwraca się uwagę, że zadośćuczynienie ma na celu naprawienie – poprzez rekompensatę pieniężną – doznanej krzywdy, na której rozmiar wpływają takie okoliczności, jak stopień cierpień, ich intensywność i czas trwania, nieodwracalność następstw uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, wiek poszkodowanego, jego sytuacja życiowa, rodzaj wykonywanej pracy czy szanse na przyszłość ( por. np. wyrok Sądu Najwyższego z 9.11.2007r., V CSK 245/07, publ. OSN-ZD 2008/4/11 ). Sąd I instancji nie tyko powołał się na te kryteria oceny, ale również zastosował je w odniesieniu do skarżącej, wskazując na odczuwane przez nią dolegliwości bólowe czy ograniczenia, w tym utrzymujące się do chwili obecnej. Sąd I instancji ustalił, że powódka z uwagi na odczuwane bardzo silne bóle kręgosłupa musiała leżeć w ostatnich 2 miesiącach ciąży ( s. 3 uzasadnienia wyroku ). Eksponowany w apelacji fakt, że Sąd nie powtórzył tych ustaleń w części zawierającej rozważania prawne, nie oznacza, że nie brał powyższego skutku pod uwagę określając rozmiar zadośćuczynienia. W uzasadnieniu wyroku sąd ma obowiązek wskazać fakty, które uznał za udowodnione (art. 328 § 2 k.p.c.) i które jednocześnie były istotne dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 227 k.p.c.). Nie ma potrzeby, aby fakty te w całości powtarzał w części uzasadnienia zawierającej wyjaśnienie podstawy prawnej orzeczenia. Nietrafny jest też zarzut pomięcia ograniczeń zawodowych skarżącej. Sąd I instancji ustalił, że w chwili wypadku powódka studiowała kosmetologię, natomiast zrezygnowała z kursów wykonywania masażu, gdyż jest to obciążające dla kręgosłupa ( s. 3 uzasadnienia ). Uzasadniając wysokość ustalonego zadośćuczynienia Sąd podkreślił zaś, że doznany uraz kręgosłupa i utrzymujące się dolegliwości bólowe wpływają na ograniczenie m.in. w ten właśnie sposób aktywności powódki ( s. 7 uzasadnienia ).
Jako całkowicie trafną i znajdująca oparcie w ustalonym stanie faktycznym należy uznać ocenę Sądu I instancji, iż powódka zasadniczo powróciła do normalnego funkcjonowania, a skutki wypadku nie wpłynęły radykalnie na zmianę jej dotychczasowego trybu życia. Kwestionując powyższą ocenę skarżąca podnosi, że często odczuwa bóle kręgosłupa i głowy, a także lęk przed jazda samochodem, nie może uprawiać sportu oraz potrzebuje pomocy w opiece nad dzieckiem. Są to oczywiście niedogodności i ograniczenia, które pogarszają samopoczucie czy komfort życia powódki. Pomimo to powódka może jednak prowadzić tryb życia nie różniący się istotnie od czasu sprzed wypadku. Zauważyć trzeba, że powódka po okresie leczenia i rehabilitacji kontynuowała studia, uzyskała zawód kosmetologa ( i poza wykonywaniem masażu nie doznaje innych przeszkód w jego wykonywaniu ), jej stan zdrowia jest stabilny, jest w związku, urodziła dziecko.
Do podważenia zaskarżonego wyroku nie mogło też doprowadzić dokonane w apelacji „przeliczenie” ustalonego zadośćuczynienia na 1% stwierdzonego u powódki trwałego uszczerbku na zdrowiu i następnie porównanie uzyskanej kwoty do odpowiednio przeliczonych zadośćuczynień przyznanych poszkodowanym w innych sprawach ( z czego skarżąca wywodzi, że zasądzona na jej rzecz kwota jest znacznie zawyżona ). Procentowy uszczerbek na zdrowiu jest oczywiście istotnym i powszechnie stosownym w praktyce orzeczniczej kryterium ustalenia wysokość zadośćuczynienia, gdyż daje wymierny obraz rodzaju, charakteru oraz rozległości skutków doznanych obrażeń. Pozostaje on jednak tylko jednym z czynników, które sąd winien brać pod uwagę. Za ograniczoną należy uznać również przydatność kierowania się sumami zasądzonymi w innych przypadkach. Ustalenie wysokości „odpowiedniej sumy” tytułem zadośćuczynienia zart. 445 § 1 k.c.zawsze zależy od oceny okoliczności konkretnej sprawy. Nie jest też możliwe ocenienie w sposób wymierny, czy doznana przez daną osobę krzywda, nawet przy podobnych obrażeniach i sytuacji osobistej, jest większa, czy mniejsza niż krzywda doznana przez inną osobę, na rzecz której w innej sprawie zasądzono odpowiednie świadczenie. Natężenie doznanych krzywd zależy zawsze od indywidualnych cech poszkodowanego ( tak również Sąd Najwyższy np. w wyroku z 29.05.2008r., II CSK 78/08, LEX nr 420389 czy w wyroku z 19.01.2012r., IV CSK 221/11, LEX nr 1119550 ). Odwołanie się do orzeczeń w innych sprawach jest usprawiedliwione tylko w razie rażącego odstąpienia przez sąd od ukształtowanej praktyki. Nie można uznać, aby zostało to wykazane w niniejszej sprawie, i to tylko z tego powodu, że przyznane innym poszkodowanym sumy były – w przeliczeniu na 1% uszczerbku na zdrowiu – wyższe niż w przypadku skarżącej. Nie ma ona z pewnością racji wskazując, że przyzna jej kwota jest symboliczna.
W tym stanie rzeczy i na podstawieart. 385 k.p.c.Sąd Okręgowy oddalił apelację jako bezzasadną.
O kosztach procesu w instancji odwoławczej Sąd Okręgowy orzekł na podstawieart. 102 k.p.c., nie obciążając powódki obowiązkiem zwrotu pozwanemu wyłożonych przez niego kosztów zastępstwa procesowego. Zgodnie z powyższym przepisem, w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. Ustawodawca nie konkretyzuje pojęcia „wypadków szczególnie uzasadnionych”, pozostawiając ich kwalifikację sądowi, przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności danej sprawy. W ocenie Sądu Okręgowego za zastosowaniemart. 102 k.p.c.w niniejszej sprawie przemawia charakter dochodzonego przez powódkę roszczenia, którego określenie co do wysokości zależało od oceny sądu. Nie bez znaczenia pozostaje nadto fakt, iż po stronie pozwanej występuje przedsiębiorca prowadzący działalność ubezpieczeniową, dla którego nieuzyskanie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego nie będzie stanowiło istotnej dolegliwości.
/-/ Ewa Fras-Przychodni /-/ Joanna Andrzejak-Kruk /-/ Krzysztof Godlewski

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Poznaniu
date: '2014-06-17'
department_name: XV Wydział Cywilny Odwoławczy
judges:
- Joanna Andrzejak-Kruk
- Krzysztof Godlewski
- Ewa Fras-Przychodni
legal_bases:
- art. 481 § 1 i 2 k.c.
- art. 233 § 1 k.p.c.
recorder: stażysta Marta Miernik
signature: XV Ca 383/14
```