You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II K 1127/16

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 07 kwietnia 2017 roku
Sąd Rejonowy w Bełchatowie II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący SSR Bartosz Paszkiewicz
Protokolant st. sekr. sąd Renata Snopek
Przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Bełchatowie Danuty Gusty
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 lutego 2017 roku, 07 kwietnia 2017 roku
sprawyM. T. (1)ur. (...)wW.s.Z.iG. z d. J.
oskarżonego o to, że w dniu 24 października 2016 r. wB.woj.(...)naruszył nietykalność funkcjonariusza w osobie nauczyciela(...)wB.podczas lub w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych, w ten sposób, że chwycił go ręką za koszulę, a następnie uderzył go ręką w lewą stronę twarzy policzka w wyniku czegoB. G.doznał stłuczenia twarzy policzka lewego z obrzękiem i bolesnością palpacyjną bez podbiegnięć i zasinień lub wylewów skutkujące naruszeniem czynności narządów ciała na okres poniżej 7 dni,
tj. o czyn zart. 222 § 1 kkw zb. zart. 157 § 2 kkw zw. zart. 11 § 2 kk
orzeka

1
oskarżonegoM. T. (1)uznaje za winnego dokonania zarzucanego mu czynu z tym uzupełnieniem, że chodzi o nietykalność cielesną i jednocześnie przyjmując, że wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości na podstawieart. 66 § 1 i 2 kkw zw. zart. 67 § 1 kkprowadzone wobec niego postępowanie karne warunkowo umarza na okres próby 1 (jednego) roku od uprawomocnienia się orzeczenia;

2
na podstawieart. 67 § 3 kkzasądza od oskarżonegoM. T. (1)na rzeczB. G.kwotę 500 (pięciuset) złotych tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdzę;

3
zasądza odM. T. (1)na rzecz Skarbu Państwa kwotę 190 (sto dziewięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania oraz wymierza mu opłatę w kwocie 60 (sześćdziesięciu) złotych.

Sygn. akt II K 1127/16

UZASADNIENIE

M. T. (2)jest uczniem(...)wB.. Szkoła ta ma podpisaną umowę z(...) Oddział
(...)w na odbywania praktyk przez jej uczniów. Praktyki miały odbyć się od 24.10.2016 do 18.11.2016r. OjciecM. T. (2)zorganizował mu praktyki w innej firmie wW.. Warunkiem ich podjęcia w innej firmie była zgoda koordynatora praktyk, nauczyciela(...)wB.B. G..M. T. (2)był wielokrotnie uB. G.by ten wyraził zgodę na odbywanie praktyk w innym miejscu. Pokrzywdzony zwlekał z podjęciem decyzji i zbywałM. T. (2). W wyniku braku zgodyB. G.M. T. (2)nie zaczął odbywać praktyk w dniu 24.10.2016 roku. Wobec tegoM. T. (2)poskarżył się ojcuM. T. (1), z którym wspólnie udali się do szkoły wyjaśnić sytuację.
(dowód: zeznaniaM. T. (2)k. 62 odw., wyjaśnienia oskarżonegoM. T. (1)57-58)
Oskarżony wraz z synem weszli do szkoły w dniu 24.10.2016r. około godziny 11.00. W szkole spotkali wychowawczynięM. T. (2)Z. S., która zapytałaM. T. (2), co robi w szkole skoro powinien być na praktykach.M. T. (2)powiedział wtedy, żeB. G.nie wyraził mu zgody na odbywanie praktyk w innym zakładzie pracy. W trójkę udali się do gabinetuB. G.wyjaśnić sytuację.Z. S.zapytała dlaczegoM.nie jest na praktykach. WtedyB. G.powiedział, że umowa jest już podpisana. NastępnieZ. S.iM. T. (2)wyszli na korytarz. Natomiast oskarżony pozostał w gabinecieB. G.i zamknął drzwi.
(dowód: zeznaniaM. T. (2)k. 62 odw., wyjaśnienia oskarżonegoM. T. (1)57-58, zeznaniaZ. S.k. 59, k. 18 odw.)
Po wejściu do gabinetu między oskarżonym, a pokrzywdzonym nawiązała się żywiołowa dyskusja.B. G.próbował się wytłumaczyć leczM. T. (1)nie dawał mu dojść do słowa. W pewnym momencieM. T. (1)złapał lewą ręką za koszulęB. G., a prawą ręką uderzył go w twarz z otwartej dłoni. Po czym otworzył drzwi od Gabinetu i wyszedł.
(dowód: zeznaniaB. G.k.58 odw.59,k. 3-4)
Po wyjściu z gabinetuM. T. (1)powiedział doZ. S.by porozmawiała zB. G., gdyż ten chce wezwać policję i twierdził, że oskarżony go uderzył.Z. S.próbowała załagodzić sytuację.B. G.wtedy stwierdził, że został uderzony i wzywa policję.Z. S.zaprowadziłaM. T. (1)do dyrektora.
(dowód:zeznaniaZ. S.k. 59, k. 18 odw).
Z. S.weszła do gabinetu dyrektora szkołyP. M.. Zapytała czy przyjmieM. T. (3), gdyżB. G.twierdzi, ze został przez niego poszarpany i zadzwonił po Policję.P. M.przyjął oskarżonego i wysłuchał jego wersji zdarzenia. W ocenieP. M.M. T. (1)był mocno podekscytowany, zachowywał się bardzo dynamicznie, był pobudzony.
(dowód: zeznaniaP. M.k. 59 odw., k. 29-30)
Na interwencję do szkoły udał się funkcjonariuszH. B.. Nie zabezpieczono monitoringu.
(dowód: zeznaniaH. B.62-63, notatka urzędowa k. 16)
Po zdarzeniuB. G.poinformowałP. M., że wzywa Policję. Prowadził jeszcze lekcje. Po czym udał się do lekarza, który stwierdził obrzęk policzka lewego z bolesnością palpacyjną. Zgodnie z opinią biegłego wskazane obrażenia mogły powstać w okolicznościach podawanych przez pokrzywdzonego. Nadto obrażenia doznane przezB. G.naruszyły czynności narządów ciała na okres poniżej 7 dni.
(dowód: zeznaniaB. G.k.58 odw.59,k. 3-4, zeznaniaE. S.k. 62 odw., opinia biegłego k. 21, zaświadczenia lekarskie k. 9-11)
W wyniku zaistniałej sytuacji przeprowadzono rozmowę dyscyplinującą zB. G.oraz ukarano go obniżeniem dodatku motywacyjnego na okres pół roku.
(dowód: pismo z kuratorium oświaty wP.k. 55-56, zeznaniaP. M.k. 59 odw., k. 29-30)
M. T. (1)ma 47 lat z zawodu jest operatorem sprzętu. Zatrudniony jest w(...)B.ze średnim wynagrodzeniem 4500 zł. Na utrzymaniu ma jedno dorosłe dziecko. Nie był leczony psychiatrycznie ani odwykowo. Nie był karany.
(dowód: oświadczenieM. T. (1)k. 57, karta karna 37)
M. T. (1)nie przyznał się do zarzucanego czynu. Stwierdził, że jego syn jest wzorowym uczniem, a panB. G.umyślnie utrudniał mu podjęcie praktyk w innym zakładzie pracy. W związku z tym udał się do szkoły wyjaśnić sytuację. Podczas rozmowy zB. G.usiłował się dowiedzieć dlaczego jego syn nie dostał jeszcze zgody skoro inni uczniowie mieli zgody na odbywanie praktyk w prywatnych zakładach. Wtedy usłyszał, że jest niereformowalny. Po tym pokrzywdzony powiedział do oskarżonego, że jest niewychowany. WtedyM. T. (1)oświadczył, że dalej nie będzie rozmawiał i poprosił wychowawczynię syna by zaprowadziła go do dyrektora. PaniZ. S.uspokajałaB. G.gdyż ten twierdził, że został pobity przez oskarżonego.
(dowód: wyjaśnienia oskarżonego k. 57-58 odw.)
Sąd Rejonowy zważył, co następuje:
W realiach przedmiotowej sprawy w zasadzie cały materiał dowodowy jest ze sobą spójny. Należało jedynie ocenić, które z depozycji dotyczące uderzenia (bądź nie) są wiarygodne. Jedynymi bezpośrednimi świadkami zdarzenia byli oskarżony i pokrzywdzony. Zatem ich depozycje należało ocenić przez pryzmat pozostałych dowodów osobowych i nieosobowych zebranych w sprawie. W takim to zestawieniu zeznaniaB. G., iż został uderzony przezM. T. (1)należało uznać za wiarygodne. Sąd w tym miejscu wykaże dlaczego doszedł do takiej konkluzji:
- po pierwszeM. T. (1)silnie się wzburzył kiedy dowiedział się, że syn w dniu 24.10.2016r. nie ma jeszcze podpisanej zgody na praktyki. Jego stan przed wejściem do gabinetuB. G.potwierdził synM. T. (2). Zatem oskarżony miał motyw by uderzyć pokrzywdzonego;
- po drugie wątpliwym jest, że całą historię dotyczącą uderzeniaB. G.wymyślił. Trudno bowiem przyjąć, że bez powodu wzywał policję i nie dał się przekonać do kompromisowego załatwienia sprawy. Nadto świadekP. M.zeznał, że znaB. G.wiele lat i na pewno nie zmyśla;
-po trzecie świadkowieZ. S.,M. T. (2)orazP. M.stwierdzili, żeM. T. (1)po zdarzeniu był silnie wzburzony.P. M.stwierdził wręcz, że oskarżony był mocno podekscytowany, zachowywał się bardzo dynamicznie, był pobudzony. Niewątpliwie sytuacja ta wyprowadziła z równowagi oskarżonego, nie potrafił „trzymać nerwów na wodzy”. Skoro zatem oskarżony reaguje tak impulsywnie wysoce prawdopodobnym jest, że sprowokowany zachowaniem pokrzywdzonego, w nerwach uderzył go z otwartej dłoni;
-wreszcie zeznaniaE. S.w połączeniu z zaświadczeniami lekarskimi i opinią biegłego wskazują, że pokrzywdzony miał bolesność policzka lewego. Mechanizm obrażeń mógł powstać w wyniku podawanych okoliczności przezB. G.. Zdaniem Sądu są to dowody, które w sposób jednoznaczny przesądzają, żeM. T. (1)uderzyłB. G..
Tej oceny nie jest w stanie zmienić fakt, żeB. G.twierdził, iż po zdarzeniu miał rozpiętą koszulę. Natomiast nie zauważyli tego aniM. T. (2)aniZ. S.. Zdarzenie to miało tak dynamiczny charakter i odbywało się w nerwowej atmosferze, że świadkowie ci mogli tego faktu nie zauważyć. Mogło być też tak, żeB. G.zdążył zapiąć koszulę zanim zobaczyli goZ. S.iM. T. (2).
Nie podważa wiarygodności zeznańB. G.fakt, iż aniZ. S.iM. T. (2)nie widzieli na jego twarzy zaczerwienienia. LekarzE. S.w sposób dość jasny wyjaśniła, że takie zaczerwienie może pojawić się później lub wcale.
Co do pozostałych osobowych źródeł dowodowych sąd uznał je za wiarygodne. Choć żaden świadek nie widział bezpośrednio zdarzenia to w pewnym stopniu potwierdza wersję pokrzywdzonego. Chodzi tu bądź o motyw działania, stan wzburzenia przed i po zdarzeniu oraz stwierdzenie przezE. S.obrażeń u pokrzywdzonego w postaci bolesności palpacyjnej.
Opinia biegłego nie była kwestionowana przez żadną ze stron. Potwierdziła wersję
prezentowaną przez pokrzywdzonego.
Dokument w postaci karty karnej nie budził wątpliwości.
W związku z powyższym sąd uznał za niewiarygodne wyjaśnienia oskarżonego co do faktu uderzeniaB. G.. Z pewnością oskarżony nie zdawał sobie sprawy z konsekwencji swojego zachowania. Wobec tego, że nie było żadnych świadków próbował wybielić swoje zachowanie. Nie można jednak tracić z pola widzenia faktu, że pokrzywdzony od razu po zajściu twierdził, że został uderzony. Dodatkowo tak nagłe wyjście oskarżonego z gabinetuB. G.daje Sądowi przekonanie, że doszło do naruszenia nietykalności cielesnej, które to spowodowało przerwanie rozmowy.
W związku z powyższym Sąd uznałM. T. (1)za winnego tego, że w dniu 24 października 2016 r. wB.woj.(...)naruszył nietykalność funkcjonariusza w osobie nauczyciela(...)wB.podczas lub w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych, w ten sposób, że chwycił go ręką za koszulę, a następnie uderzył go ręką w lewą stronę twarzy policzka w wyniku czegoB. G.doznał stłuczenia twarzy policzka lewego z obrzękiem i bolesnością palpacyjną bez podbiegnięć i zasinień lub wylewów skutkujące naruszeniem czynności narządów ciała na okres poniżej 7 dni tj czynu zart. 222 § 1 kkw zb. zart. 157 § 2 kkw zw. zart. 11 § 2 kk. Z tym, że Sąd uzupełnił opis czynu przyjmując, iż chodzi o nietykalność cielesną.
Naruszenie nietykalności cielesnej należy rozumieć tak samo jak w
art. 217 § 1KK. Jest nim fizyczne oddziaływanie na ciało człowieka, niepowodujące uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, mogące jednak pozostawić nieznaczne ślady (
    O. Chybiński, [w:]
    O. Chybiński,
    W. Gutekunst,
    W. Świda, Prawo karne. Część szczególna, Warszawa 1971, s. 204). Chodzi o czyny, które nie powodują zmian anatomicznych lub fizjologicznych w organizmie ludzkim, a na skutek fizycznego oddziaływania na ciało człowieka wywołują przejściowy ból lub przykre uczucie fizyczne (

B.
,

M.
,

S.
,Kodeks karny, t. II, 1987, s. 169–170; wyr. SN z 5.10.1935 r., II K 850/35, OSNK 1936, Nr 3, poz. 101). Naruszenie nietykalności cielesnej nie musi łączyć się ze sprawianiem dolegliwości fizycznej (
    P. Hofmański, [w:]
    P. Hofmański,
    J. Satko, Przestępstwa przeciwko czci i nietykalności cielesnej, Kraków 2002, s. 59). Nieznacznymi śladami są takie, które są nieznacznych rozmiarów i nie powodują naruszenia czynności żadnego narządu ciała, a także powodujące najwyżej powierzchowne otarcia naskórka lub niewielkie sińce (
    J. Waszczyński, [w:]
    J. Waszczyński(red.), Prawo karne w zarysie. Część szczególna, Łódź 1981, s. 118). Chodzi o każde dotknięcie innej osoby lub inny krzywdzący kontakt (

M. M.
, Kilka uwag związanych z przedmiotową stroną przestępstwa naruszenia nietykalności cielesnej, WPP 1986, Nr 1, s. 3), wszelkie kontakty fizyczne, które są obraźliwe, kłopotliwe, czy niepożądane. Nie muszą łączyć się one z poczuciem bólu, czy upokorzenia (
    M. Mozgawa, Odpowiedzialność karna za przestępstwo naruszenia nietykalności cielesnej, Lublin 1991, s. 26). Naruszenie nietykalności cielesnej może nastąpić przez bezpośrednie zaatakowanie lub przez pośrednie czynności, naruszające tę nietykalność (wyr. SN z 21.5.1935 r., III K 476/35, OSNK 1936, Nr 1, poz. 14). Rację ma Sąd Najwyższy, że: "Zwrot normatywny «narusza nietykalność cielesną» obejmuje, w istocie, wszelkie możliwe sposoby ingerencji sprawcy w nietykalność cielesną drugiej osoby, w tym również popchnięcie (odepchnięcie)" (post. SN z 24.6.2010 r.,
    II KK 145/10, Legalis). Nie budzi żadnych wątpliwości, że nauczyciel jest funkcjonariuszem publicznym. NadtoB. G.wykonywał w szkole obowiązki służbowe, czego świadomość miał oskarżony. Wobec tego, żeM. T. (1)uderzył z otwartej dłoniB. G.niewątpliwie naruszył nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego.
Mimo powyższego Sąd doszedł do przekonania, że wystarczającym będzie warunkowe umorzenie postępowania karnego wobecM. T. (1)na okres 1 roku próby. Po pierwsze sąd doszedł do przekonania, że oskarżony miał prawo się zdenerwować. Pokrzywdzony bowiem umyślnie utrudniał podjęcieM. T. (2)praktyk w innej firmie. Zresztą został ukarany za to przez dyrektora szkoły. Zatem jego motywacja nie zasługiwała na szczególne potępienie. Nie można tez pominąć faktu, że oskarżony działał z zamiarem nagłym, bez głębszego zastanowienia się. Nie przemyślał tez konsekwencji swojego zachowania. PostępowanieB. G.mogło zdenerwować oskarżonego tym bardziej, ze utrudniał podjęcie praktykM. T. (2)bez żadnych uzasadnionych przesłanek. Okoliczności te spowodowały u oskarżonego silne wzburzenie wpływające na motywy działania jak i postać zamiaru. Skłonność do działań motywowanych emocjami, pozwalają dostrzec w zachowaniu z dnia 24 października 2016 r. zamiar nagły, z którym zarówno nauka, jak i praktyka orzecznicza łączą niższy stopień winy. Decyzja podjęta pod naporem chwili, w sposób nagły i nieprzemyślany jest bez wątpienia mniej naganna, niż ta, jaka rodzi się na przestrzeni dłuższego czasu, pod wpływem planów i przemyśleń. Zdaniem Sądu oskarżony uderzył pokrzywdzonego bo był ignorowany przez nauczyciela i nie mógł zrozumieć powodów jego postępowania w szczególności, że jego syn jest wzorowym uczniem i nie zrobił nic by go traktować gorzej. Sąd oczywiście nie pochwala takich metod, ale nie można uznać tej motywacji na zasługującą na szczególne potępienie
Uderzenie jakie wyprowadził oskarżony było zadane z niewielką siłą, z otwartej ręki co potwierdza fakt, iż pokrzywdzony prowadził dalej lekcje i nie było widocznych śladów.
Sąd na podstawieart. 67 § 3 k.k.zasądził odM. T. (1)na rzecz pokrzywdzonego 500 zł tytułem zadośćuczynienia. Uderzenie z otwartej dłoni niewątpliwie narusza godność i cześć człowieka i powoduje pewne ujemne skutki psychiczne.
Na koszty postępowania złożyły się wydatki wyłożone przez Skarb Państwa w związku z koniecznością, uzyskania karty karnej, opinii biegłego oraz ryczałty za doręczenia w obu fazach postępowania. Zgodnie zart. 627 k.p.k.Sąd zasądził od oskarżonego koszty sądowe uznając, że ich uiszczenie nie będzie dlaM. T. (1)zbyt uciążliwe.
Opłaty wymierzono na podstawieart. 7 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Bełchatowie
date: '2017-04-07'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Bartosz Paszkiewicz
legal_bases:
- art. 66 § 1 i 2 kk
- art. 627 k.p.k.
- art. 7 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych
recorder: st. sekr. sąd Renata Snopek
signature: II K 1127/16
```