You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt III AUa 918/16

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 października 2016 r.
Sąd Apelacyjny - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku
w składzie:

Przewodniczący:

SSA Grażyna Czyżak (spr.)

Sędziowie:

SA Aleksandra Urban
SA Maciej Piankowski

Protokolant:

stażysta Anita Musijowska

po rozpoznaniu w dniu 25 października 2016 r. w Gdańsku
sprawy następców prawnychU. R.:W. R.,M. O.iW. L.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział wB.
o niezrealizowane świadczenie
na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział wB.
od wyroku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 31 marca 2016 r., sygn. akt VI U 3654/15
oddala apelację.
SSA Aleksandra Urban SSA Grażyna Czyżak SSA Maciej Piankowski
Sygn. akt III AUa 918/16

UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 12 marca 2015 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział wB.odmówił ubezpieczonejU. R.prawa do renty rodzinnej po zmarłym mężu z tego powodu, że nie przedstawiła ona dokumentów potwierdzających, że w czasie śmierci zmarłego istniał obowiązek alimentacyjny ustalony wyrokiem lub ugodą sądową.
Odwołanie od tej decyzji wniosła wnioskodawczyni, ponieważ jej zdaniem dostarczyła wszystkie dokumenty: wyrok o alimenty, akt rozwodowy, a były mąż wypłacał jej do dnia śmierci alimenty po 80 złotych, co może udowodnić odcinkami pocztowymi. W tej chwili jest osobą niepełnosprawną i opiekuje się nią córką.
W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie.
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy - VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiemz dnia 31 marca 2016 r. w sprawie VI U 3654/15 zmienił zaskarżoną decyzję organu rentowego w ten sposób, że przyznał prawo do niezrealizowanego świadczenia, tj. renty rodzinnej należnego zmarłejU. R.za okres od 27 lutego 2015 r. do dnia 4 sierpnia 2015 r.W. R.(punkt pierwszy) oraz oddalił odwołanie względem pozostałych następców prawnych (punkt drugi).
Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia i rozważania Sądu pierwszej instancji. Po śmierci mężaF. R.U. R.złożyła w dniu 27 lutego 2015 r. wniosek o przyznanie prawa do renty rodzinnej w myślart. 70 ustawy z dnia 17 grudnia1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych(t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 887 ze zm.). Przedmiotem badania było to, czy w dniu śmierci męża miała ona prawo do alimentów ustalonych ugodą sądową lub wyrokiem sądowym. W tej sytuacji Sąd Okręgowy rozpoczął postępowanie dowodowe, które zawiesił na skutek tego, że ubezpieczona zmarła w dniu 4 sierpnia 2015 r., a następnie podjął te postępowanie na wniosek złożony przez następców prawnych dzieciU. R.:W. L.,M. O.iW. R.prowadził dalej postępowanie dowodowe. Wszystkie te osoby zeznawały w trakcie rozprawy, że alimenty były płacone przezF. R.do dnia jego śmierci, przy czymM. O.zeznała, że widziała nawet jak ojciec płacił alimenty tak długo, jak żył i listonosz przynosił te alimenty. Również potwierdziła toW. L.. RównieżW. R.stwierdziła, że do dnia śmierci matka przebywała z nią, było to wspólne gospodarstwo domowe również potwierdziła okoliczność płacenia alimentów przez zmarłego ojca po 80 zł miesięcznie. Także przedstawiono wyrok Sądu Rejonowego w Inowrocławiu z dnia 8 stycznia 1988 r., z którego wynikało, że zasądzono odF. R.na rzecz pozwanejU. R.alimenty po 7.000 złotych płatne z góry do dnia 10-go każdego miesiąca z 8 % zwłoki w razie płatności każdej z rat. Te alimenty ustalone wyrokiem Sądu Rejonowego w 1988 r., na skutek pozwu ponownie wniesionego przezU. R.zostały zmienione i zawarto wówczas ugodę, z której wynikało, że pozwany, czyliF. R.zobowiązuje się płacić na rzeczU. R.w miejsce alimentów zasądzonych właśnie wyrokiem Sądu Rejonowego alimenty w wysokości 20 procent jego renty inwalidzkiej z wyłączeniem dodatku pielęgnacyjnego i dodatku indeksacyjnego, przy czym płatne one były do dnia 10-go każdego miesiąca. Zdaniem Sądu wszystkie te dokumenty oraz zeznania świadków świadczą o tym, że zmarłyF. R.płacił rozwiedzionej małżonce alimentydo dnia swojej śmierci, a zatem ubezpieczona spełniała wszystkie warunki wymienione w art.70 ustawy emerytalnej. Pomimo, że była osobą rozwiedzioną to miała prawo do alimentów ze strony męża i wówczas przysługuje jej prawo do renty rodzinnej po zmarłymF. R..Na skutek tego, żeU. R.zmarła, do procesu wstąpili dzieci ubezpieczonej. Tylkote dzieci, które składały taki wniosek mogły wstąpić zgodnie z art. 136 ustawy emerytalnej. Sąd Okręgowy ocenił, że w tej sytuacji zaszła pierwsza przesłanka, a więc można było wypłacić należne świadczenie dzieciom, z którymi prowadziła wspólne gospodarstwo domowe, bo właśnie taką osobą była tylkoW. R.i dlatego też Sąd przyznał prawo do niezrealizowanego świadczenia, a więc renty rodzinnej po zmarłej należnej jej do dnia śmierci tylko i wyłącznieW. R.. Stwierdzając, że skoro prowadziła wspólne gospodarstwo domowe razem zW. R.nie było potrzeby poszukiwania już dalszych następców prawnych, czego Sąd nie mógł wiedzieć, albowiem dopiero po przesłuchaniu wszystkich świadków się okazała ta okoliczność i w związku z tym oddalił odwołanie względem pozostałych następców prawnych uznając, iż renta rodzinna należy się tylko i wyłącznieW. R., dlatego też w punkcie pierwszym wyroku zmieniono decyzję zgodnie zart. 47714§ 1 k.p.c., a w punkcie drugim oddalono względem pozostałych następców prawnych na podstawieartykułu 47714§ 2 k.p.c.
Apelację od wyroku wywiódł organ rentowy zaskarżając go w części, tj. co do punktu pierwszego i zarzucił:
- naruszenie norm prawa materialnego - art. 70 ust. 3 w zw. zart. 136 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych(t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 887 ze zm.) przez uznanie, iż zmarłaU. R.była uprawniona do alimentów ze strony męża do dnia jego śmierci
- naruszenie norm prawa procesowego, tj.art. 233 k.p.c.poprzez ustalenie, żeW. R.przysługuje prawo do niezrealizowanych świadczeń.
W związku z powyższym wniósł o: zmianę zaskarżonego wyroku w punkcie pierwszymi oddalenie odwołania, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu celem ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu apelacji pozwany wskazał, że dowody przeprowadzone przez Sąd nie doprowadziły do co najmniej dostatecznego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art.217 § 2 k.p.c.) tj. ustalenia, czyF. R.wypłacał do dnia swojej śmierci alimentyU. R.zmarłej w toku procesu. Sąd Okręgowy nie wyjaśnił, czy kwota 80 zł miesięcznie wypłacana na podstawie protokołu ugody z dnia 21 listopada 1994 r. Sądu RejonowegowI.stanowiła alimenty, czy też rentę alimentacyjną. Aby ustalić tytuł świadczenia Sąd winien przeprowadzić dowód z wyroku Sądu Rejonowego w Inowrocławiu z dnia 16 września 1992 r., III RC 606/92.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja organu rentowego, w świetle uzupełnionego postępowania dowodowego, jako bezzasadna podlegała oddaleniu.
Na etapie postępowania apelacyjnego przedmiotem sporu było, czyW. R.ma prawo do niezrealizowanego świadczenia, tj. renty rodzinnej należnej zmarłejU. R.za okres od 27 lutego 2015 r. do dnia 4 sierpnia 2015 r.
Organ rentowy kwestionował prawo zmarłejU. R.do renty rodzinnejpo zmarłym mężuF. R., ponieważ nie udowodniła ona, że w chwili śmierci męża była uprawniona do alimentów z jego strony.
Odnosząc się do zarzutów apelacyjnych Sąd Odwoławczy wskazuje, iż w pierwszej kolejności rozważenia wymagają zarzuty podniesione w ramach podstawy naruszenia prawa procesowego, bowiem ocena zarzutów odnoszących się do naruszenia prawa materialnego może być dokonana jedynie na podstawie prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sprawy.
W ocenie Sądu Apelacyjnego nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy dyspozycji przepisuart. 233 k.p.c.
W orzeczeniu z dnia 10 czerwca 1999 r., II UKN 685/98 (OSNPiUS 2000 nr 17, poz. 655), Sąd Najwyższy stwierdził, że normy swobodnej oceny dowodów wyznaczone są wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego oraz regułami logicznego myślenia, według których sądw sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosije do pozostałego materiału dowodowego. Ocena wiarygodności mocy dowodów przeprowadzonych w danej sprawie wyraża istotę sądzenia w części obejmującej ustalenie faktów, ponieważ obejmuje rozstrzygnięcie o przeciwstawnych twierdzeniach stron na podstawie własnego przekonania sędziego powziętego w wyniku bezpośredniego zetknięcia się ze świadkami, dokumentami i innymi środkami dowodowymi. Powinna odpowiadać regułom logicznego rozumowania wyrażającym formalne schematy powiązań pomiędzy podstawami wnioskowania i wnioskami oraz uwzględniać zasady doświadczenia życiowego wyznaczające granice dopuszczalnych wniosków i stopień prawdopodobieństwa ich występowania w danej sytuacji. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylkow przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych,to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (tak m.in. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56906).
Dla skuteczności zarzutu naruszeniaart. 233 § 1 k.p.c.nie wystarcza stwierdzenieo wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, któryw przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodnościi mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając (tak Sąd Najwyższy m.in. w orzeczeniach z dnia: 23 stycznia 2001 r., IV CKN 970/00, LEX nr 52753; 12 kwietnia 2001 r., II CKN 588/99, LEXnr 52347; 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99, LEX nr 53136).
Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd przepisuart. 233 § 1 k.p.c.wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Nie jest wystarczające jedynie przekonanie o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia6 listopada 1998 r., II CKN 4/98, niepubl.).
Zdaniem Sądu II instancji Sąd Okręgowy przeprowadził stosowne postępowanie dowodowe, wymagające jego uzupełniania, ale w swych ustaleniach i wnioskach nie wykroczył poza ramy swobodnej oceny wiarygodności i mocy dowodów wynikające z przepisuart. 233 k.p.c., nie popełnił też uchybień w zakresie zarówno ustalonych faktów, jak też ich kwalifikacji prawnej uzasadniających ingerencję w treść zaskarżonego orzeczenia. W konsekwencji Sąd Odwoławczy oceniając jako prawidłowe ustalenia faktyczne i rozważania prawne dokonane przez Sąd pierwszej instancji uznałje za własne, nie widząc w związku z tym konieczności ich ponownego szczegółowego przytaczania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 1998 r., I PKN 339/98, OSNAPiUS z 1999 r., z. 24, poz. 776).
W zakresie podstawy materialno - prawnej odwołać się należy do treściart. 65 ust. 1 ustawyz dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych(t.j. Dz.U.z 2016 r., poz. 887 ze zm., dalej ustawa emerytalna) który stanowi, że renta rodzinna przysługuje uprawnionym członkom rodziny osoby, która w chwili śmierci miała ustalone prawo do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy lub spełniała warunki wymagane do uzyskania jednego z tych świadczeń. Do renty rodzinnej uprawnieni są członkowie rodziny spełniający warunki określone w art. 68-71 między innymi - małżonek (wdowa i wdowiec) (art. 67 ust. 1 pkt 3 ustawy emerytalnej). Zgodnie z art. 70 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej wdowa ma prawo do renty rodzinnej, jeżeli w chwili śmierci męża osiągnęła wiek 50 lat lub była niezdolna do pracy.
Małżonka rozwiedziona lub wdowa, która do dnia śmierci męża nie pozostawałaz nim we wspólności małżeńskiej, ma prawo do renty rodzinnej, jeżeli oprócz spełnienia warunków określonych w ust. 1 lub 2 miała w dniu śmierci męża prawo do alimentów z jego strony ustalone wyrokiem lub ugodą sądową (art. 70 ust. 3 ustawy emerytalnej).
Wyrokiem z dnia 13 maja 2014 r. w sprawie SK 61/13, publik. OTK-A 2014 Nr 5, poz. 52; Dz. U. z 2014 r. poz. 683 Trybunał Konstytucyjny uznał, że art. 70 ust. 3 ustawy emerytalnejw zakresie, w jakim uprawnienie małżonki rozwiedzionej do uzyskania renty rodzinnej uzależniaod wymogu posiadania w dniu śmierci męża prawa do alimentów z jego strony, ustalonych wyłącznie wyrokiem lub ugodą sądową, jest niezgodny z art. 67 ust. 1 w związku zart. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Zgodnie zart. 190 ust. 1 Konstytucji RPorzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny argumentował, między innymi, że małżonki rozwiedzione, które nie zostały uznane w wyroku rozwodowym za wyłącznie winne rozkładu pożycia małżeńskiego mogą wystąpić do sąduz roszczeniem alimentacyjnym skierowanym przeciwko byłemu mężowi na podstawieart.60 § 1 k.r.o.Samo spełnianie przesłanek żądania alimentów od byłego męża nie jest cechą istotną (relewantną) uzasadniającą jednakowe traktowanie przez ustawodawcę porównywalnych podmiotów. Taką cechą istotną (relewantną) w ujęciu art. 70 ust. 3 ustawy emerytalnej jest warunek, aby małżonka rozwiedziona „miała w dniu śmierci męża prawo do alimentów z jego strony”. W takiej sytuacji faktycznej i prawnej znajdują się zarówno byłe małżonki, które mają takie prawo ustalone wyrokiem lub ugodą sądową, ale również byłe małżonki, które otrzymywały alimenty od zmarłego w ramach dobrowolnego wywiązywania się przez niego z obowiązku alimentacyjnego, o którym mowa wart.60 § 1 k.r.o.Tylko wtedy, gdy małżonki rozwiedzione nie podjęły żadnych działań zmierzającychdo ustalenia lub wyegzekwowania przysługujących im alimentów od byłego małżonka, niezależnieod tego, czy na podstawie porozumienia stron czy na drodze sądowej, nie dochodzi do konkretyzacji abstrakcyjnego prawa do alimentów przysługującego ex lege, a zatem tylko wówczas nie można uznać, że ich prawo do alimentów jest prawem „ustalonym” w rozumieniu art. 70 ust. 3 ustawy emerytalnej. W porównywalnej sytuacji znajdują się zatem tylko te małżonki rozwiedzione, które przed śmiercią współmałżonka skutecznie wyegzekwowały przysługujące im z ustawy prawodo alimentów, tj. uzyskały świadczenia alimentacyjne na podstawie porozumienia stron, bądź uzyskały korzystny dla nich wyrok lub ugodę sądową w tej kwestii. Małżonkowie rozwiedzeni, którzy w drodze zgodnego porozumienia ustalają sposób realizacji obowiązku alimentacyjnego ciążącegona jednym z nich względem drugiego, nie mogą ponosić ujemnych następstw w postaci nierównego traktowania w zakresie prawa do renty rodzinnej w porównaniu z osobami, które kwestie wzajemnej alimentacji ustaliły w wyroku lub ugodzie sądowej. Wprowadzone przez ustawodawcę w treści kwestionowanego art. 70 ust. 3 ustawy emerytalnej zróżnicowanie w zakresie prawa do renty rodzinnej przysługującej małżonkom rozwiedzionym Trybunał Konstytucyjny uznał za konstytucyjnie nieracjonalne, nieproporcjonalne oraz nieuzasadnione w świetle norm, zasad i wartości konstytucyjnych, konkludując, że przepis ten w zakresie, w jakim uprawnienie małżonki rozwiedzionej do uzyskania renty rodzinnej uzależnia od wymogu posiadania w dniu śmierci męża prawa do alimentów z jego strony, ustalonych wyłącznie wyrokiem lub ugodą sądową, jest niezgodny z art. 67 ust. 1 w związku zart. 32 ust. 1 Konstytucji RP.
Wdowa, której zmarły małżonek do dnia śmierci dobrowolnie dostarczał środki utrzymaniaw ramach ich zgodnego porozumienia, legitymuje się po jego śmierci tytułem alimentacyjnym wymaganym do nabycia prawa do renty rodzinnej, który jest konstytucyjnie równorzędny z prawem do alimentów ustalonym wyrokiem lub ugodą sądową (tak Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyrokachz dnia: 3 lutego 2016 r., III AUa 1455/15, LEX nr 2004553; 5 listopada 2015 r., III AUa 870/15, LEX nr 1927680).
Sąd Apelacyjny analizując trafność argumentów podniesionych przez pozwanego w apelacjiw trybieart. 382 k.p.c.uzupełnił postępowanie dowodowe i dopuścił dowód z akt Sądu Rejonowego w Inowrocławiu sygn. III RC 1091/81 - z kart 9-10, 15-16 i 18, z akt sygn. III RC 1430/89 z kart5, 6 i 7 oraz z akt sygn. III RC 606/92 z kart 7, 14 - 15 i k. 17.
Powyższe dowody potwierdziły prawidłowo ustalony przez Sąd I instancji stan faktyczny,z którego wynika, że wyrokiem Sądu Rejonowego w Inowrocławiu z dnia 8 stycznia 1988 r.w sprawie III RC 1091/87 rozwiązano małżeństwo małżonkówF.iU. R.zawarte dnia(...)r. oraz zasądzono odF. R.na rzeczU. R.alimenty po 7.000 złotych miesięcznie płatne z góry do dnia 10-go każdego miesiącaz 8 % od dnia zwłoki w płatności każdej raty (wyrok – k. 18 III RC 1091/87 a.s.).
PonadtoU. R.iF. R.zawarli przed Sądem RejonowymwI.ugodę sądową w dniu 27 października 1989 r., na podstawie którejF. R.zobowiązał się płacić na rzeczU. R.w miejsce alimentów zasądzonych ww. wyrokiem podwyższoną rentę alimentacyjną wynosząca 20 % jego renty inwalidzkiej (z wyłączeniem dodatku pielęgnacyjnego i dodatku indeksacyjnego) od dnia 1 listopada 1989 r. poczynając płatną z góry do dnia 10 każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami od dnia zwłoki w płatności którejkolwiek z rat do rąk powódki (protokół – k. 5 III RC 1430/89 a.s.).
Następnie wyrokiem Sądu Rejonowego w Inowrocławiu z dnia 16 września 1992 r. podwyższono rentę alimentacyjną ustaloną ww. ugodą sądową i w jej miejsce zasądzono odF. R.na rzeczU. R.rentę alimentacyjną w kwocie po 500 zł miesięcznie od dnia 1 września 1992 r. poczynając, płatną z góry do dnia 10 każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami na wypadek zwłoki w płatności którejkolwiek z rat do rąk powódki (wyrok – k. 17 III RC 606/92 a.s.).
W ocenie Sądu Apelacyjnego w świetle materiału zgromadzonego w sprawie – dokumentów i zeznań świadków:W. L.,M. O.iW. R.Sąd I instancji prawidłowo uznał, że zmarłyF. R.płacił rozwiedzionej małżonceU. R.alimenty w kwocie 80 zł do dnia swojej śmierci. Bez względuna przyjęte nazewnictwo – „alimenty” czy „renta alimentacyjna” były to środki finansowe wypłacane przezF. R.na rzecz rozwiedzionej żony. Tym samymU. R.miała prawo do renty rodzinnej po zmarłym mężu, albowiem spełniła warunki określone w art. 70 ust. 3 ustawy emerytalnej.
W związku ze śmierciąU. R.należy mieć na względzie art. 136 ustawy emerytalnej, który stanowi w ust. 1, że w razie śmierci osoby, która zgłosiła wniosek o świadczenia określone ustawą, świadczenia należne jej do dnia śmierci wypłaca się małżonkowi, dzieciom,z którymi prowadziła wspólne gospodarstwo domowe, a w razie ich braku - małżonkowi i dzieciom,z którymi osoba ta nie prowadziła wspólnego gospodarstwa domowego, a w razie ich braku - innym członkom rodziny uprawnionym do renty rodzinnej lub na których utrzymaniu pozostawała ta osoba oraz ust. 2, zgodnie z którym osoby wymienione w ust. 1 mają prawo do udziału w dalszym prowadzeniu postępowania o świadczenia, nieukończonego wskutek śmierci osoby, którao te świadczenia wystąpiła.
W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy prawidłowo uznał, żeW. R.ma prawo do niezrealizowanego świadczenia, tj. renty rodzinnej należnej zmarłej matceU. R.za okres od 27 lutego 2015 r. do dnia 4 sierpnia 2015 r., ponieważ prowadziłaze zmarłą wspólne gospodarstwo domowe.
Mając na uwadze powyższe Sąd Apelacyjny uznał apelację organu rentowegoza bezpodstawną i na podstawieart. 385 k.p.c.orzekł, jak w sentencji wyroku.
SSA Grażyna Czyżak   SSA Aleksandra Urban   SSA Maciej Piankowski

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Gdańsku
date: '2016-10-25'
department_name: III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
judges:
- Maciej Piankowski
- Aleksandra Urban
- Grażyna Czyżak
legal_bases:
- art. 136 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
  Społecznych
- art. 233 § 1 k.p.c.
- art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej
- 'art. '
recorder: stażysta Anita Musijowska
signature: III AUa 918/16
```