You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt VII Ka 555/18

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 20 czerwca 2018 r.
Sąd Okręgowy w Olsztynie w VII Wydziale Karnym Odwoławczym
w składzie:
Przewodniczący:  SSO Małgorzata Tomkiewicz
Protokolant:  sekr. sądowy Małgorzata Serafińska
przy udziale Prokuratora Prokuratury Rej. w Mrągowie Piotra Machula

po rozpoznaniu w dniu 20 czerwca 2018 r.
sprawyG. G. (1)ur. (...)wC., synaJ.iJ.oskarżonego zart. 284 § 1 kk,art. 270 § 1 kkw zw. zart. 284 § 1 kkw zw. zart. 11 § 2 kk,art. 284 § 2 kk
M. G. (1)ur. (...)wM., córkiE.iJ.oskarżonej zart. 270 § 1 kkw zw. zart. 284 § 1 kkw zw. zart. 11 § 2 kk,art. 284 § 1 kk,art. 284 § 2 kk
na skutek apelacji wniesionej przez prokuratora, pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego, obrońcę oskarżonegoG. G. (1)
od wyroku Sądu Rejonowego w Mrągowie
z dnia 14 marca 2018r. sygn. akt II K 170/16
wyrok w zaskarżonej części, tj. w odniesieniu do czynów opisanych w punkcie I-IV i VI-VIII uchyla i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Mrągowie do ponownego jej rozpoznania.

UZASADNIENIE

G. G. (2)

został oskarżony o to, że:

I
W czerwcu 2013 wK.dokonał przywłaszczenia cudzej rzeczy ruchomej w postaci pieniędzy w kwocie 480 zł przekazanych przezP. Z. (1)i stanowiących zapłatę za usługę osuszania budynku przyul. (...)wK.zleconąfirmie PPHU (...)zs wM.powodując straty w wysokości 480 zł na szkodęJ. B. (1), tj. o przestępstwo zart. 284 § 1 k.k.

II
W grudniu 2013 wK., działając wspólnie i w porozumieniu zM. G. (1)dokonał przywłaszczenia cudzej rzeczy ruchomej w postaci pieniędzy w kwocie 7.134 zł przekazanych w formie gotówki przezM. F.zfirmy (...) s.c.zs wK.i stanowiących zapłatę za usługę osuszania budynków przyul. (...)wK.zleconąfirmie PPHU (...)zs wM., po czym przedłożył wymienionemu w celu użycia za autentyczny podrobiony dokument w postacifaktury VAT nr (...)z dnia 10.12.2013 z nakreślonym podrobionym podpisemJ. B. (1)powodując straty w kwocie 7.134 zł na szkodęJ. B. (1), tj. o przestępstwo zart. 270 § 1 k.k.w zw. zart. 284 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.

III
W lutym 2014 r. wD., działając wspólnie i w porozumieniu zM. G. (1)dokonał przywłaszczenia cudzej rzeczy ruchomej w postaci pieniędzy w kwocie 6.000 zł przekazanych w formie gotówki przezK. W. (1)i stanowiących zapłatę za usługę osuszania budynku wD.zleconąfirmie PPHU (...)zs wM., powodując straty w kwocie 6.000 zł na szkodęJ. B. (1), tj. o przestępstwo zart. 284 § 1 k.k.

IV
W dniu 14 lipca 2014 r. wK., działając wspólnie i w porozumieniu zM. G. (1)dokonał przywłaszczenia cudzej rzeczy ruchomej w postaci pieniędzy w kwocie 23.185,50 zł przekazanych przezW. P.Fundacji (...)zs wK.za pośrednictwem przelewu bankowego na rachunekbankowi (...) S.A.o nr(...)i stanowiących zapłatę za usługę osuszania pomieszczeń przyulicy (...)wK.zleconąfirmie PPHU (...)zs wM., powodując straty w kwocie 23.185,50 zł na szkodęJ. B. (1), tj. o przestępstwo zart. 284 § 1 k.k.

V
W okresie od 07 października 2014 do 05 maja 2016 r. wJ., działając wspólnie i w porozumieniu zM. G. (1)dokonał przywłaszczenia powierzonego mu w użytkowanie przezJ. B. (1)mienia ruchomego w postaci dwóch osuszaczy kondensacyjnychmarki A. (...)o wartości 200 zł każdy oraz dwóch osuszaczy kondensacyjnych(...)(...)o wartości 750 złotych każdy, powodując tym samym straty powodując straty w łącznej kwocie 1.900 zł na szkodęJ. B. (1), tj. o przestępstwo zart. 284 § 2 k.k.

M. G. (1)

została oskarżona o to, że:

VI
W grudniu 2013 wK., działając wspólnie i w porozumieniu zG. G. (1)dokonała przywłaszczenia cudzej rzeczy ruchomej w postaci pieniędzy w kwocie 7.134 zł przekazanych w formie gotówki przezM. F.zfirmy (...) s.c.zs wK.i stanowiących zapłatę za usługę osuszania budynków przyul. (...)wK.zleconąfirmie PPHU (...)zs wM., po czym przedłożył wymienionemu w celu użycia za autentyczny podrobiony dokument w postacifaktury VAT nr (...)z dnia 10.12.2013 z nakreślonym podrobionym podpisemJ. B. (1)powodując straty w kwocie 7.134 zł na szkodęJ. B. (1), tj. o przestępstwo zart. 270 § 1 k.k.w zw. zart. 284 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.

VII
W lutym 2014 r. wD., działając wspólnie i w porozumieniu zG. G. (1)dokonała przywłaszczenia cudzej rzeczy ruchomej w postaci pieniędzy w kwocie 6.000 zł przekazanych w formie gotówki przezK. W. (1)i stanowiących zapłatę za usługę osuszania budynku wD.zleconąfirmie PPHU (...)zs wM., powodując straty w kwocie 6.000 zł na szkodęJ. B. (1), tj. o przestępstwo zart. 284 § 1 k.k.

VIII
W dniu 14 lipca 2014 r. wK., działając wspólnie i w porozumieniu zG. G. (1)dokonała przywłaszczenia cudzej rzeczy ruchomej w postaci pieniędzy w kwocie 23.185,50 zł przekazanych przezW. P.Fundacji (...)zs wK.za pośrednictwem przelewu bankowego na rachunekbankowi (...) S.A.o nr(...)i stanowiących zapłatę za usługę osuszania pomieszczeń przyulicy (...)wK.zleconąfirmie PPHU (...)zs wM., powodując straty w kwocie 23.185,50 zł na szkodęJ. B. (1), tj. o przestępstwo zart. 284 § 1 k.k.

IX
W okresie od 07 października 2014 do 05 maja 2016 r. wJ., działając wspólnie i w porozumieniu zG. G. (1)dokonała przywłaszczenia powierzonego jej w użytkowanie przezJ. B. (1)mienia ruchomego w postaci dwóch osuszaczy kondensacyjnychmarki A. (...)o wartości 200 zł każdy oraz dwóch osuszaczy kondensacyjnych(...)(...)o wartości 750 złotych każdy, powodując tym samym straty powodując straty w łącznej kwocie 1.900 zł na szkodęJ. B. (1), tj. o przestępstwo zart. 284 § 2 k.k.

Sąd Rejonowy w Mrągowie w II Wydziale Karnym,

wyrokiem z dnia 14 marca 2018 roku, w sprawie o  sygn. akt II K 170/16  orzekł:
I. OskarżonegoG. G. (1)uznał za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów opisanych w punktach opisanych od I do IV aktu oskarżenia, z tą zmianą w opisach punków II do IV, iż wyeliminował z nich okoliczność, że działał wspólnie i w porozumieniu zM. G. (1)i za to, przy zastosowaniuart. 4§1 k.k.:
a) za czyn opisany wpunkcie III i IV, na podstawieart. 284 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 91 § 1 k.k.skazał go na karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności zaś na mocyart. 33§2 k.k.orzekł karę grzywny w rozmiarze 100 (stu) stawek grzywny po 30 (trzydzieści) złotych jedna stawka
b) za czyn opisany wpunkcie IIskazał go, na podstawieart. 270 § 1 k.k.w zw. zart. 284 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k,, opierając wymiar kary o przepisart. 270 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 3 k.k., na karę 10 (dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności;
c) za czyn opisany wpunkcie Ina podstawieart. 284 § 1 k.k.skazał go na karę 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności;
II. Na podstawieart. 92§2 k.k.w zw. zart. 85 § 1 i 2 k.k.iart. 86 § 1 k.k.wymierzył oskarżonemuG. G. (1)jedną łączną karę pozbawienia wolności w wymiarze 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności;
III. Na podstawieart. 69 § 1 i 2 k.k.,art. 70 § 1 pkt. 1 k.k., wykonanie orzeczonej wobec oskarżonegoG. G. (1)kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił na okres próby lat 3 (trzech);
IV. OskarżonąM. G. (1)uniewinnił od wszystkich zarzucanych jej czynów
V.G. G. (1)uniewinnił od zarzutu popełnienia czynu V;
VI. Na podstawieart. 46 § 2 k.k.orzekł od oskarżonegoG. G. (1)nawiązkę na rzecz pokrzywdzonegoJ. B. (1)w kwocie 1000 ( jednego) tysiąca złotych;
VIII.  Na podstawieart. 627 k.p.k.zasądził od oskarżonegoG. G. (1)kwotę 780 złotych opłaty na rzecz Skarbu Państwa złotych tytułem opłaty i obciąża go w ½ ( jedna druga) pozostałymi kosztami procesu;
VIII. Na podstawieart. 627 k.p.k.zasądził od oskarżonegoG. G. (1)na rzecz oskarżyciela posiłkowegoJ. B. (1)kwotę 13 985,80 złotych tytułem zwrotu za wydatki.

Apelacje od powyższego wyroku złożyli prokurator, pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego oraz obrońca oskarżonego.

Prokurator

zaskarżył powyższy wyrok w części dotyczącej czynów z punktów od II do IV oraz od VI do VIII części wstępnej wyroku w całości na niekorzyść oskarżonychG. G. (1)iM. G. (1).
Na zasadzieart. 427 § 2 k.p.k.iart. 438 pkt 1 i 2 k.p.k.wyrokowi temu skarżący zarzucił:

1
błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, mający wpływ najego treść, a polegający na przyjęciu, że oskarżonaM. G. (1)swym zachowaniem nie wyczerpała znamion czynów opisanych w puntach VI, VII i VIII części wstępnej wyroku, tj. przestępstw zart. 270 § 1 k.k.w zw. zart. 284 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.iart. 284 § 1 k.k., co w konsekwencji doprowadziło do jej uniewinnienia oraz wyeliminowania z opisu czynów przypisanych oskarżonemuG. G. (1)w punkcie Ia i Ib sentencji wyroku działania w warunkach współsprawstwa zM. G. (1), podczas gdy prawidłowa, całościowa i wnikliwa analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym zeznańJ. B. (1)iM. B. (1)pozwala na przyjęcie wniosku, że oboje oskarżeni w omawianym zakresie działali wspólnie i w porozumieniu,

2

    obrazę przepisów prawa materialnego, a mianowicieart. 85 k.k.iart. 92 k.k., poprzez ich wadliwe zastosowanie w punkcie II sentencji wyroku odnoszącym się do wymierzenia oskarżonemuG. G. (1)kary łącznej w sytuacji, gdy przepisy te w brzmieniu ustawy obowiązującej w czasie popełnienia czynów nie podlegały podziałowi na jednostki wewnętrzne (paragrafy),

Podnosząc powyższe zarzuty skarżący na zasadzieart. 427 § 1 i 2 k.p.k.orazart. 437 k.p.k., wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w części dotyczącej czynów z punktów II -IV oraz VI - VIII części wstępnej wyroku w stosunku do oskarżonychG. G. (1)iM. G. (1)w całości i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w tym zakresie do ponownego rozpoznania.

Pełnomocnik oskarżycielka posiłkowego

zaskarżyła powyższy wyrok w części dotyczącej rozstrzygnięcia o środku karnym, w zakresie w jakim przewidziany wart. 46 § 1 k.k.obowiązek naprawienia szkody nie został orzeczony.
Na podstawieart. 427 § 2 k.p.k.iart. 438 pkt 1, 3 i 4 k.p.k.wyrokowi temu skarżąca zarzucił:

I
Obrazę przepisów prawa materialnego, a mianowicieart. 46 § 1 k.k.poprzez jego błędne niezastosowanie i niezasądzenie na rzecz oskarżyciela posiłkowegoJ. B. (1)od oskarżonegoG. G. (1)kwoty 36.799,50 zł (słownie: trzydzieści sześć tysięcy siedemset dziewięćdziesiąt dziewięć złotych 50/10) tytułem naprawienia szkody, mimo uznania oskarżonego winnym zarzucanego mu czynu, ustalenia związku przyczynowego pomiędzy szkodą oskarżyciela posiłkowego a działaniem oskarżonego, istnienia szkody w momencie wyrokowania i złożenia przez oskarżyciela posiłkowego na podstawieart. 49a k.p.k.w zw. zart. 46 § 1 k.k.(na rozprawie w dniu 23 maja 2017 r.) wniosku o orzeczenie obowiązku naprawienia w całości szkody, wyrządzonej zarzucanym oskarżonemu przestępstwem.

II
Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, który miał wpływ na jego treść polegający na błędnym uznaniu, że przywłaszczony przez oskarżonego przychód był rzeczą wspólną oskarżyciela posiłkowego i oskarżonego, a w konsekwencji, że w niniejszej sprawie może istnieć różnica pomiędzy wysokością przywłaszczonego mienia a realną szkodą wynikającą z przywłaszczonego mienia, podczas gdy cały przychód był własnością oskarżyciela posiłkowego jako właściciela przedsiębiorstwa, a dopiero następczo oskarżony mógł nabyć prawo do udziału w części zysku (rozumianego jako premia pracownika), co nie oznacza, że nabywał to prawo zawsze, bowiem decyzja zależała wyłącznie od osiągnięci zysku i decyzji oskarżyciela posiłkowego podejmowanej na podstawie sporządzonych rozliczeń, a ponadto sposób rozdysponowania przez oskarżyciela posiłkowego zyskiem jest kwestią wtórną, niemającą znaczenia dla ustalenia rozmiaru szkody, co skutkowało niesłusznym niezastosowaniem środka karnego w postaci obowiązku naprawienia szkody w całości poprzez brak orzeczenia od oskarżonego na rzecz oskarżyciela posiłkowego kwoty 36.799,50 zł (słownie: trzydzieści sześć tysięcy siedemset dziewięćdziesiąt dziewięć złotych 50/10).

W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca na zasadzieart. 427 § 1 k.p.k.iart. 437 § 1 i 2 k.p.k.wniosła o:
I. zmianę zaskarżonego wyroku w pkt VI poprzez orzeczenie od oskarżonego na rzecz oskarżyciela posiłkowego obowiązku naprawienia szkody w całości, tj. w kwocie 36.799,50 zł (słownie: trzydzieści sześć tysięcy siedemset dziewięćdziesiąt dziewięć złotych 50/10) w miejscu orzeczonej na podstawieart. 46 § 2 k.k.nawiązki,
II. zasądzenie od oskarżonego na rzecz oskarżyciela posiłkowego kosztów procesu za postępowanie przed Sądem II instancji, według norm przepisanych albo według spisu kosztów, jeżeli zostanie przedłożony.

Obrońca oskarżonego

zaskarżył powyższy wyrok w części, tj. w całym zakresie, w którym Sąd I instancji uznałG. G. (1)winnym popełnienia czynów opisanych w pkt od I do IV aktu oskarżenia oraz wymierzyłG. G. (1)kary, środki karne oraz zobowiązał go do pokrycia kosztów procesu (pkt.: I, II, III, VI, VIII (występującym jako pierwszy i oznaczonym tak omyłkowo, gdyż prawidłowa numeracja wyroku powinna wskazywać, że jest to pkt VII), VIII (występującym jako drugi) wyroku.
Na zasadzieart. 427 § 1 i 2 k.p.k.iart. 438 pkt 2 oraz pkt 3 k.p.k.wyrokowi temu skarżący zarzucił:

1

obrazę przepisów postępowania

, mogącą mieć wpływ na treść wyroku, a to:

a
art. 92 k.p.kw zw. zart. 7 k.p.k.oraz w zw. zart. 4 k.p.k.poprzez wybiórczą, jednostronną i nieprawidłową, jako niezgodną z zasadą swobodnej oceny dowodów, ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w odniesieniu do dowodów z wyjaśnień oskarżonych, zeznań świadkówJ. B. (1),M. B. (1),P. Z. (1),A. L.,P. L.,M. G. (2),J. M.,A. M.,K. W. (1), a także korespondencji e-mail pomiędzyG. G. (1)aJ. B. (1)przedłożonej przez obronę, a to:

i
wyjaśnień oskarżonych co do sposobu i charakteru współpracyG. G. (1)zJ. B. (1), jak również poczynionych przez nich nieformalnie ustaleń co charakteru tej współpracy, zasad ponoszenia kosztów, zakresu i rodzaju wkładów wniesionych przez nich obu do spółki, uprawnień oskarżonego, braku dokonywania wypłaty należnego oskarżonemu udziału w zyskach oraz roszczenia, które przysługiwało oskarżonemu z tego tytułu, czy niedokonania końcowego rozliczenia przezJ. B. (1)zobowiązania w wysokości ponad 67.000 zł należnych oskarżonemu -

w oparciu wyłącznie o tezę, że wyjaśnienia te są jedynie przyjętą na potrzeby procesu linią obrony nieznajdującą potwierdzenia w innych dowodach, a wyraźnie sprzeczną ze stanowiskiem prezentowanym przezJ. B. (1), która to teza musi być uznana ze nieprawidłową, albowiem wyjaśnienia te znajdują potwierdzenie w zeznaniach szeregu świadków przesłuchanych w sprawie, a także w treści korespondencji e-mail wysyłanej pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzonym;

i
zeznań świadkówA. L.,P. L.orazM. G. (2), co do tych samych, co opisane powyżej pod lit. i. okoliczności, pomimo, że zeznania tych świadków są konsekwentne, logiczne, spójne wewnętrznie i zbieżne ze sobą, a także z wyjaśnieniami samych oskarżonych, a jedyną de facto podstawą dla odmówienia im wiarygodności przez Sąd jest okoliczność, iż świadkowie ci mogą być zainteresowani rozstrzygnięciem sprawy na korzyść oskarżonego ponieważ w różny sposób są z nim emocjonalnie związani; podnieść należy, iż taki wniosek Sądu jest błędny, albowiem nie jest prawidłową odmowa wiarygodności zeznań określonych świadków jedynie w oparciu o tezę o istnieniu w ocenie Sądu związku emocjonalnego pomiędzy świadkami, a stroną postępowania, jeśli nie istnieją lub nie zostały wykazane inne okoliczności podrywające wiarę w zeznania tych osób, a takich innych okoliczności w sprawie Sąd nie znalazł; w przeciwnym bowiem przypadku koniecznym byłoby odrzucanie a priori zeznań określonej kategorii świadków (bliskiej rodziny lub powinowatych stron) wyłącznie z uwagi na ich relacje z daną stroną;

ii
zeznań świadkówJ. M.orazA. M.poprzez nieuwzględnienie ich w zakresie oceny charakteru współpracy pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzonym, pomimo, iż były one logiczne oraz zbieżne z wersją wydarzeń przedstawioną przez oskarżonych oraz świadków wskazanych pod lit. ii. powyżej;

(...)
zeznańJ. B. (1), które to zeznania Sąd I instancji ocenił w sposób jednoznacznie pozytywny, dając w wielu przypadkach właśnie im wiarę, w konsekwencji czego rozstrzygając w oparciu o nie i na ich korzyść szereg kwestii spornych, pomimo żeJ. B. (1)składając kilkukrotnie zeznania wskazywał na okoliczności i fakty, które Sąd uznał za nieprawdziwe (a zatem którym przydać należy miano fałszywych), a to w zakresie, w jakimJ. B. (1)twierdził, że zarównoG., jak iM. G. (1), byli jego pracownikami, a także oboje (również uniewinnionaM. G. (1)) rzeczywiście świadczyli na jego rzecz pracę i wspólnie dokonali przywłaszczenia środków pieniężnych oraz osuszaczy; ponadto, że wydał osuszaczeM. G. (1); dopiero na etapie postępowania sądowego świadek ten przyznał, ze nie łączyły go faktycznie z oskarżonymi umowy o pracę, które zostały sporządzone dla pozoru, natomiast w ramachfirmy (...)dzielił z oskarżonymG.po połowie wszelkie koszty oraz zyski; co więcej, podczas zeznania złożonego w dniu 11.06.2015 r., celem wzmocnienia wiarygodności swych ówczesnych twierdzeń jakoby oboje oskarżeni wykonywali u niego faktycznie pracę jako pracownicy jego firmy, przedłożył do akt sprawy dokumenty pracownicze, które w rzeczywistości sporządzone były jedynie dla pozoru, o czym świadek ten wiedział i co stało się ostatecznie przedmiotem ustalenia przez Sąd I instancji; nadto, Sąd oceniając zeznania tego świadka nie uwzględnił w żadnym zakresie faktu, iż jest on osobą bezpośrednio zainteresowaną doprowadzeniem do skazania oskarżonych, albowiem znajduje się on w sporze z oskarżonymG. G. (1)co do rozliczeń oraz zależy mu na uzyskaniu odG. G. (1)kwot wskazanych w akcie oskarżenia;

iv
zeznań świadkaM. B. (1), które to zeznania Sąd I instancji ocenił w sposób jednoznacznie pozytywny, dając w wielu przypadkach właśnie im wiarę w konsekwencji czego rozstrzygając w oparciu o nie i na ich korzyść szereg kwestii spornych, pomimo że świadek ten w zeznaniach składanych na rozprawie podał kilkukrotnie nieprawdę lub zasłonił się niepamięcią co do faktów w sprawie istotnych, w tym zeznawał, jakobyM. G. (1)wykonywała faktycznie szereg czynności jako osoba zatrudniona przez jego synaJ., czy też że dokonywał wraz z synem poprzez swoich znajomych rzekomych prowokacji mających na celu ustalenie, czy oskarżeni nie rozliczają się z jego synem, natomiast dopytywany o tych jego znajomych, jak twierdził, nie pamiętał ani ich nazwisk, ani miejsca zamieszkania, a w końcu zeznał iż nie byli to jego znajomi, tylko znajomi znajomych, których nazwisk też nie pamiętał; zeznania te ocenić należy jako niewiarygodne jako sprzeczne z ustaleniami poczynionymi przez Sąd w zakresie, w jakim dotyczyły faktycznej pracy oskarżonych, w szczególności uniewinnionejM. G. (1), jak również niewiarygodne co do rzekomo prowadzonych wobec oskarżonych prowokacji; w końcu, oceniając zeznania tego świadka, Sąd niekonsekwentnie nie wziął pod uwagę, żeM. B. (1)jest ojcem pokrzywdzonego w sprawie, a zatem łączą go z pokrzywdzonym takie relacje emocjonalne i osobiste, iż jest on zainteresowany korzystnym dla syna rozstrzygnięciem sprawy, przez co należy rozumieć skazanie obojga oskarżonych. Przypomnieć należy, że okoliczność związku emocjonalnego pomiędzy szeregiem świadków zeznających logicznie, spójnie i wzajemnie niesprzecznie a oskarżonymi pozwoliła Sądowi poczynić konstatację o braku wiarygodności tych dowodów; w tym przypadku nic takiego nie miało miejsca, choć w przeciwieństwie do tamtych świadków zeznaniom świadkaM. B. (1), w oparciu o prawidłowo stosowaną zasadę swobodnej oceny dowodów, trudno nadać walor wiarygodności;

v
dodatkowo zeznań świadkaM. B. (1)w zakresie, w jakim świadek ten zeznał, iżG. G. (1)był „duszą artystyczną i jemu dokumenty nie były potrzebne” (str. 2 protokołu rozprawy z dnia 7 lutego 2018 r.), których to Sąd w ogóle nie uwzględnił, a następnie oceniając relacje pomiędzy oskarżonymi aJ. B. (1), przedsiębiorcą wspieranym konsultacjami przez swego ojcaM. B. (1), Sąd negatywnie dla oskarżonych wywiódł, iż nie zawierali żadnych potwierdzeń na piśmie co do sposobu współpracy, nie dopatrując się przy tym, iż być może toB.nie byli zainteresowani stworzeniem takich dokumentów, wykorzystali niewiedzę i nieświadomość wspólnika, którego co najmniej jeden z nich uważał, za nieprzywiązującego wagi do formalności i dokumentów „artystę”;

vi
dokumentów, czy też innych środków dowodowych w postaci załączonych do pisma obrońcy z dnia 28 lutego 2018 r. szeregu korespondencji e-mailowej, wymienianej pomiędzyG. G. (1), aJ. B. (1), co do których Sąd odniósł się jedynie połowicznie, wskazując wyłącznie na rozliczenia, a nie na treść samych maili oraz niebędących rozliczeniami załączników, a ponadto wskazując, iż stanowią one jedynie prezentację oczekiwań oskarżonego; prawidłowo i w sposób pełny ocenione e-maile zawierają tymczasem m.in. następujące informacje:

⚫

potwierdzenie w e-mailu przesłanym przezJ. B. (1)doG. G. (1)w dniu 14 lipca 2014 r., iż z tytułu rozliczeń zC.jest on winienG. G. (1)kwotę 67.512,13 zł, co wynikało ze sporządzonych przezJ. B. (1)i załączonych do tego e-maila rozliczeń;

potwierdzenie, żeG. G. (1)miał uczestniczyć w pokryciu 50% osuszaczy przekazanych formalnie przezJ. B. (1)dofirmy (...), a zatem, że faktycznieG. G. (1)miał zainwestować w firmę 28.425,34 zł, co jednoznacznie wynika z e-maila wysłanego przezJ. B. (1)doG. G. (1)w dniu 23.08.2012 r. o godz. 22:37 oraz załączników do niego dołączonych;

potwierdzenie, żeG. G. (1)uczestniczył regularnie w pokrywaniu wszelkich kosztów działalnościfirmy (...);

wskazujące, żeJ. B. (1)sporządził 1 lipca 2012 r. upoważnienie, w oparciu o któreG. G. (1)mógł podejmować samodzielnie wszelkie działania i składać wszelkie podpisy w imieniufirmy (...), a zatem samodzielnie za nią działać w zasadzie na równi z jej formalnym właścicielem;

dotyczące faktycznych relacji pomiędzyJ. B. (1)orazG. G. (1), w ramach której rzekomo podwładnyG. G. (1)zwracał się do swego rzekomego szefa(...), a tenże szef do swego podwładnego „Panie(...)' co biorąc pod uwagę zasady wiedzy i doświadczenia życiowego nie jest praktykowane w relacjach podporządkowania szefowi;

vii
zeznań świadkaP. Z. (1)w zakresie, w jakim:

⚫

Sąd I instancji oparł na nich konstatację, jakoby relacja pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzonym była relacją podwładny - szef, co z kolei, jak wynika z uzasadnienia wyroku (str. 6) stało się w ocenie Sądu podstawowym i wystarczającym dowodem dla ustalenia rzeczywistej relacji pomiędzy tymi osobami i podważenia zeznań tych świadków, którzy wskazywali na istnienie pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzonym relacji tzw. „cichej spółki”, podczas gdy w końcowej części swych wyjaśnień świadek ten jednoznacznie zeznał, że nie słyszał, by samG. G. (1)określałJ. B. (1)jako swego szefa, wyjaśniając jednocześnie, iż jego wcześniejsze w tym zakresie zeznania wynikały li tylko z jego własnych domysłów opartych na założeniu, iż skoro oskarżony wykonuje jakieś prace samodzielnie, to zapewne jest podwładnym osoby, u której świadek interweniował w sprawie rozliczenia - ergo ta ostatni osoba jest zapewne szefem oskarżonego;

Sąd I instancji nie dokonał w ogóle tej części zeznań świadka złożonych na rozprawie, w której świadek ten stwierdził, że nie zapłacił nic za osuszacze a oskarżony prawdopodobnie sam pokrył różnicę, co świadczyłoby o tym, iż nie było żadnej kwoty, która obiektywnie mogła zostać przywłaszczona w związku z tym zleceniem;

i
zeznań świadkaK. W. (1)w zakresie, w jakim świadek ten zeznał na rozprawie, że oskarżony świadczył usługę osuszania na jego rzecz dwukrotnie, a ponowne osuszanie w jego lokalu nastąpiło w odstępnie kilku miesięcy, poprzez ich całkowite pominięcie pomimo, że takie zeznania potwierdzały wyjaśnienia oskarżonegoG. G. (1), że doK. W. (1)udał się on dwukrotnie, w tym drugi raz, już nie jako przedstawicielC., po problemach z uzyskaniem przezK. W. (1)odszkodowania, sporządzając nowy kosztorys wykonując nową usługę za którą należne było pobrane wynagrodzenie, a więc wnioskować należy, że pobrane od tego świadka środki były należne za drugą usługę, która nie był już świadczona w ramachfirmy (...), a zatem nie mogło w tym wypadku dojść do przywłaszczenia cudzej rzeczy;

Powyższe nieprawidłowości w zakresie oceny materiału dowodowego miały istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, albowiem doprowadziły do poczynienia szeregu błędnych ustaleń, sygnalizowanych powyżej w poszczególnych punktach, rozwiniętych poniżej w zarzucie dotyczącym błędnych ustaleń, a dotyczących prawidłowego ustalenia charakteru i zasad współpracy pomiędzyG. G. (1)aJ. B. (1), w tym co do ustalenia pomiędzy nimi zawiązania tzw. „cichej spółki’’, zobowiązań, któreJ. B. (1)ifirma (...)posiadali wobecG. G. (1), a także tytułu prawnego w postaci roszczeńG. G. (1)(uznanych przezJ. B. (1)na kwotę ponad 67.000,- zł), na poczet których mógł on zatrzymać przejęte przez siebie przychody z wykonanych zleceń; niezależnie od powyższego Sąd I instancji nie zwrócił uwagi na zeznania dwóch świadków, tj.P. Z. (1)orazK. W. (1), których pełna i prawidłowa ocena pozwala stwierdzić, iż objęte odpowiednio pkt. I i III aktu oskarżenia czyny nie zostały w ogóle popełnione, albowiem, albo nie doszło do przekazaniaG. G. (1)kwoty objętej aktem oskarżenia, albo przekazana kwota nie stanowiła zapłaty za usługi świadczone przezfirmę (...).

b
art. 424 § 1 k.p.k.poprzez niejasne i niepozwalające poczynić pełnych ustaleń wyjaśnienie podstawy faktycznej oraz prawnej wyroku co w rzeczywistości uniemożliwia ostateczne i jednoznaczne odniesienie się w pełnym zakresie do indywidualnej sytuacji oskarżonegoG. G. (1); obrona w tym zakresie wskazuje, że choć pozostałe podniesione w apelacji uchybienia Sądu I instancji pozwalają w jej ocenie zmienić na korzyść oskarżonego treść wyroku Sądu Rejonowego, to jednak nie sposób nie zwrócić uwagi na szereg niejasności czy pominięć, które nie pozwalają jednoznacznie zinterpretować przesłanek jakimi kierował się Sąd I instancji wydając wyrok;

podnieść należy, że na podstawie treści uzasadnienia nie można jednoznacznie ustalić jak Sąd 1 instancji ocenił charakter współpracy pomiędzy oskarżonym i pokrzywdzonym; co prawda odmówił jej cech relacji spółki, ale nie wiadomo, czy w miejsce tego przyjął, iż relacja ta ma charakter stosunku pracy (w jednym miejscu Sąd wypowiada się o pozorności tej umowy, ale w drugim o pozorności postanowienia o wynagrodzeniu, co świadczyć może, że w pozostałej części umowa jest ważna), czy nieistniejącej w porządku prawnym umowy o podział zysku, o której Sąd kilkukrotnie wspomina; nie wiadomo jak Sąd ostatecznie ocenia dokumenty umów o pracę z oskarżonymi, albowiem jak się wydaje Sąd oceniając twierdzenia oskarżonego o charakterze współpracy za istotne uznaje treść tych dokumentów, ale jednocześnie analizując je konstatuje jedynie, iż ich fikcyjność utrudnia analizę materiału dowodowego, ale jej nie wyklucza (str. 5 uzasadnienia);
Sąd nie wskazuje również w żaden sposób, dlaczego pominął w swych rozważaniach te fragmenty zeznań świadków, które zostały opisane powyżej pod lit a) viii. prim oraz ix, a podważały istnienie okoliczności pobrania od tych świadków w ramach działalnościfirmy (...)jakichkolwiek kwot;
Ponadto, Sąd nie wskazuje również dlaczego z przedłożonej korespondencji mailowej wybrał jedynie część w postaci załączników przedstawiających rozliczenia, a pominął istotną dla sprawy samą treść e-maili, czy załączników nie będących tabelarycznymi rozliczeniami, a przede wszystkim dlaczego nie wypowiedział się wcale na temat e-maila z dnia 14 lipca 2014 r. przesłanego przezJ. B. (1)doG. G. (1)i zawierającego sporządzone przez pokrzywdzonego wyliczenia, z których wynika, że z tytułu działalności w ramachfirmy (...)jest on winienG. G. (1)ponad 67.000,- zł;
te wszystkie zastrzeżenia, wzmocnione niepokojem wynikającym z popełnianych przez Sąd w uzasadnieniu omyłek, takich jak błędne wskazywanie imienia oskarżonej (B.), błędnego wskazania nazwiska świadków (M., zamiastM.), czy twierdzeniem, zgodne z którym owiM.(faktycznie siostra i szwagier oskarżonej) mieli być zdaniem Sądu jej bliskimi znajomymi, pozwalają sformułować niniejszy zarzut niezależnie i jak gdyby w pewnej opozycji do pozostałych zarzutów apelacji;

c
art. 627 k.p.k.poprzez zasądzenie od oskarżonego na rzecz oskarżyciela posiłkowego wydatków w wysokości nieodzwierciedlającej ich realnego poniesienia oraz przekraczającej ich dopuszczalną wysokość.

1

Błędy w ustaleniach faktycznych

mające wpływ na treść rozstrzygnięcia w zakresie:

a
ustalenia w sposób nieprawidłowy charakteru współpracy pomiędzy oskarżonymG. G. (1), a pokrzywdzonymJ. B. (1), w ramach firmy prowadzanej formalnie przezJ. B. (1)firmy (...), w szczególności nieustalenia, że w zakresie współpracy pomiędzy tymi osobami doszło do nawiązania stosunku obligacyjnego tzw. „spółki cichej”, choć w atypowej postaci;

b
braku ustalenia, żeG. G. (1)inwestował w cichą spółkę założoną zJ. B. (1)pomimo, iż jak powszechnie przyjmuje się świadczenie usług, czy praca na rzecz spółki stanowią formę inwestycji (wkładu) w spółkę równoważną do wkładów innego rodzaju (np. finansowych lub rzeczonych), a niezależnie od tego nieuwzględnienie istotnej okoliczności, iż dodatkowym wkłademG. G. (1)do spółki zJ. B. (1)było pokrycie przezG. G. (1)½ (połowy) wartość osuszaczy przekazanych przezJ. B. (1); podnieść należy, iż brak przedmiotowych ustaleń co do rzeczywistego wniesienia przezG. G. (1)wkładu finansowego (pokrycia kosztu ½ wartości osuszaczy(...)) oraz wkładu w postaci własnej pracy pozwolił Sądowi na dowolną i nieprawidłową konstatację, jakoby w sprawie nie doszło do nawiązania stosunku spółki, albowiem jednym z jej elementów jest wniesienie przez wspólnika wkładów do majątku spółki.

c
brak ustalenia, żeJ. B. (1)w związku i z tytułu współpracy zG. G. (1)był zobowiązany do wypłacenia temu ostatniemu kwoty 67.512,13 zł (sześćdziesiąt siedem tysięcy pięćset dwanaście złotych trzynaście groszy), coJ. B. (1)potwierdził drogą e-mailową;

d
ustalenie, że w konkretnych datach lub okresachG. G. (1)dokonał przywłaszczenia do swego majątku cudzych rzeczy ruchomych w postaci pieniędzy, a to:

i
w czerwcu 2013 r. kwoty 480,- zł;

i
w grudniu 2013 r. kwoty 7.134,zł;

ii
w lutym 2014 r. kwoty 6.000,-zł;

(...)
14 lipca 2014 r. kwoty 23.185,- zł;

w każdym z powyższych przypadków na szkodęJ. B. (1), pomimo że (czego Sąd już nieprawidłowo nie ustalił) środki te stanowiły majątek wspólny spółki cichej prowadzonej przezG. G. (1)iJ. B. (1)(co sam Sąd ustalił zgodnie z treści uzasadnienia: „Sąd zatem przyjmuje, że przychód osiągany z wykonanej pracy przed tym podziałem był majątkiem wspólnym” str. 6 uzasadnienia) oraz były pobrane przezG. G. (1)częściowo na poczet pokrywania bieżących kosztów działalności ich spółki, a częściowo na poczet należnego mu z tytułu rozliczenia z drugim wspólnikiem udziału w zyskach spółki; w szczególności Sąd nie powiązał faktu, iż pobranie ostatniej z kwot wskazanej w pkt. iv. w dniu 14 lipca 2014 r. było skorelowane czasowo z przesłanym w tym samym dniu o godzinie 00:40 e-mailem odJ. B. (1)doG. G. (1), w którym to e-mailuJ. B. (1)przesłał ostateczne podsumowanie rozliczenia zG. G. (1), z którego wynikało, że był on zobowiązany do zapłaty na rzeczG. G. (1)kwoty o wiele wyższej, bo wyliczonej przezJ. B. (1)na 67.512,13 zł; powyższe nieprawidłowe ustalenia doprowadziły Sąd I instancji do błędnych konkluzji, jakoby środki, o których mowa powyżej stanowiły element cudzego majątku, które przeniósł do swego majątkuG. G. (1), jak również, żeG. G. (1)nie miał tytułu do pobrania kwot przekraczających wartość tych środków w związku z jego wierzytelnością wobec spółki o wypłatę zysków;

e
w uzupełnieniu zarzutu i wniosków co do skutków nieprawidłowości po stronie Sądu I instancji, wskazanych pod lit. d) należy zarzucić ponadto, iż:

i
Sąd nieprawidłowo ustalił, iż pomiędzyG. G. (1)aJ. B. (1)doszło do ustalenia wynagrodzenia w postaci wynagrodzenia wynikowego, podczas gdy nic takiego nie miało miejsce, a sam pokrzywdzony wskazał nawet, iż „nie było ustalonego wynagrodzenia. Nie było ustaleń co do wynagrodzenia”;

i
ponadto, Sąd nie uwzględnił, iżJ. B. (1)przez okres kilkunastu miesięcy pozostawał w zwłoce z tytułu rozliczeń zG. G. (1)pomimo, iż ten ostatni wielokrotnie prosił go o dokonanie rozliczenia z rachunku firmy;

ii
w końcu, Sąd nieprawidłowo nie ustalił, iżG. G. (1)był uprawniony do zatrzymywania gotówki przekazywanej przez klientów na poczet pokrywania bieżących wydatków firmy (choć powinien o tym informowaćJ. B. (1)), co potwierdził w zeznaniu samJ. B. (1);

f
brak ustalenia kluczowej w sprawie okoliczności, żeG. G. (1)pobierał kwoty wpłacane w gotówce przez Klientów na poczet pokrywania bieżących wydatków związanych z działalnościąfirmy (...), do czego był uprawniony i co akceptowałJ. B. (1), jak również, że w takim celu spożytkował co najmniej część kwot otrzymanych ze zleceń opisanych aktem oskarżenia, a ponadto brak poczynienia jakichkolwiek ustaleń co do tego, w jakiej łącznej kwocie środki z tych konkretnych zleceń były przeznaczone przez oskarżonego na pokrycie kosztów działalności firmy i jej wydaków;

g
brak ustalenia, że oskarżony i pokrzywdzony prowadzili regularną korespondencję, z której wynika m.in.

i
że obaj potwierdzali, żeG. G. (1)wnosi do spółki wkład pieniężny w postaci pokrycia ½ wartość przekazanych przezJ. B. (1)osuszaczy;

ii
G. G. (1)uczestniczył w ponoszeniu w ½ wszelkich bieżących kosztów działalności spółki oraz 100% kosztów związanych z opłacaniem składek ZUS dla siebie oraz swojej żony;

(...)
G. G. (1)zwracał się wielokrotnie doJ. B. (1)o wypłatę należnego mu zysku;

iv
J. B. (1)potwierdził w dniu 14 lipca 2014 r. swoje zobowiązanie względem oskarżonego w kwocie łącznej 67.512,13 zł; 

h) brak ustalenia, że świadekP. Z. (1)nie przekazał ostatecznieG. G. (1)żadnej kwoty tytułem zapłaty za usługę, a zatemG. G. (1)nie mógł przywłaszczyć sobie pieniędzy w kwocie 480,- zł na czyjąkolwiek szkodę;
i) brak ustalenia, że na rzecz świadkaK. W. (1)oskarżony świadczył usługę osuszania dwukrotnie, w tym za drugim razem w odstępie kilkumiesięcznym, w czasie, w którym już rozstawał się z pokrzywdzonym, a za usługę świadczoną wystawiona została faktura firmy oskarżonejM. G. (1).
Powyższe błędne ustalenia Sądu I instancji, połączone w wcześniej podniesionymi błędami w zakresie oceny materiału dowodowego, miały istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, albowiem doprowadziły do nieuwzględnienia, że pomiędzy oskarżony a pokrzywdzonym nawiązana została współpraca nosząca cech spółki cichej i taką spółką faktycznie była, jak również, że oskarżony miał tytuł prawny do zadysponowania kwotami wskazanymi w pkt. I do IV aktu oskarżenia, częściowo tytułem pokrycia kosztów bieżącej działalności spółki, a częściowo tytułem rozliczenia przypadającego mu zysku, które to roszczenia niespornie, w sposób uznany przez pokrzywdzonego wynosiło dużo więcej niż suma kwot wymienionych w akcie oskarżenia. Tym samym. Sąd I instancji w sposób nieprawidłowy przyjął, iżG. G. (1)nie posiadając tytułu prawnego przywłaszczył cudze rzeczy do swego majątku osobistego.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżący na zasadzieart. 427 § 1 k.p.k.orazart. 437 k.p.k., wniósł o:
1. w związku z koniecznością dokonania ponownej analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, jak również poczynienia prawidłowych i pełnych ustaleń faktycznych, uchylił zaskarżony wyrok Sądu I instancji w zaskarżonym zakresie i przekazał sprawę Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania:
ewentualnie
2. zmienił zaskarżony wyrok w zaskarżonym zakresie i uniewinnił oskarżonego od zarzucanych mu w pkt. I - IV aktu oskarżenia czynów.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Nie przesądzając ostatecznego rozstrzygnięcia w sprawie podnieść należy, że wywiedzione apelacje okazały się o tyle zasadne, że inicjując kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku ujawniły konieczność jego uchylenia w zaskarżonej części i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Sąd Rejonowy zbyt pobieżnie przeprowadził postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie i nie wyjaśnił wszystkich, istotnych dla odpowiedzialności oskarżonych kwestii, zarówno przedwcześnie skazując G.G., jak i uniewinniając M.G.w zakresie przestępstw zarzucanych im przez oskarżyciela publicznego.
W oparciu o lekturę uzasadnienia zaskarżonego wyroku trudno w sposób pewny stwierdzić, co konkretnie ustalił Sąd Rejonowy w odniesieniu do kwestii kluczowej, a mianowicie tego, jaki rodzaj porozumienia łączył oskarżonych z pokrzywdzonym w zakresie prac wykonywanych wfirmie (...)i do czego konkretnie zobligowani byli oskarżeni w ramach tego porozumienia. Z pisemnych motywów wydanego orzeczenia zdaje się wynikać, iż zagadnienie to również dla Sądu Rejonowego pozostało do końca procesu swoistą zagadką, która w postępowaniu tym nie tylko nie została rozwikłana ale wręcz ujawniła wewnętrzną niespójność we wnioskowaniu Sądu. Z jednej strony bowiem Sąd ten wprost uznał, iż zawarte przez małżonkówG.umowy o pracę miały charakter fikcyjny (k.880), a z drugiej przyjął, żeG. G.nie był cichym wspólnikiemJ. B.a jedynie „zwykłym” jego pracownikiem, na co miałyby wskazywać – mocno eksponowane w analizach- zeznania świadkaP. Z.(k.880). Rzecz jednak w tym, że teza, jakoby G.G.wykonywał pracę współce (...)pozostając – jak ujmuje to Sąd- w relacjach pracowniczych wobecJ. B.(k.880 - 881) i że był to układ szef-podwładny, wydaje się być co najmniej paradoksalna w kontekście faktu, iż

znaczna część czynów zarzuconych oskarżonemu miała być przez niego popełniona po dniu 31 marca 2013r. a więc po tym, jak nawet owa fikcyjna umowa o pracę wygasła

. Na jakiej zatem podstawie oskarżony miałby wykonywać polecenia swojego szefa, i to w dodatku przez okres nieomal

3 lat

, bo do 5 maja 2016r., skoro ów szef żadnym szefem formalnie już nie był – trudno określić, zwłaszcza, że okoliczność ta całkowicie umknęła uwadze Sądu i do kwestii tej Sąd Rejonowy w żadnej mierze nie odniósł się. Biorąc pod uwagę odległość dzielącą siedzibę firmy pokrzywdzonego od miejsca działalności oskarżonego, znaczną autonomię G.G.w pozyskiwaniu zleceń , jak i fakt, iż wszystkie te zlecenia wykonywał on od początku do końca „własnoręcznie” ewentualna hipoteza, iż czynił to jako robotnik pracujący „na czarno” wydaje się być wątpliwa w świetle zasad doświadczenia życiowego.
Kolejną wątpliwością , która wyłania się z pisemnych motywów Sądu jest to, iż dla wykazania, żeG. G.nie był partnerem biznesowym pokrzywdzonego lecz jego pracownikiem Sąd Rejonowy przyjął, iż oskarżony nie inwestował w majątek firmy oraz formalnie nie dochodził żadnych roszczeń, które miał mieć wobec pokrzywdzonego. Paradoksalność tego wnioskowania polega na tym, żeG. G.w toku procesu utrzymywał, iż w firmę tę inwestował, czego dowodem miał być zakup maszyn do osuszania (notabene tych maszyn, od przywłaszczenia których został uniewinniony).Z czego wynika, że powyższe twierdzenia oskarżonego miałyby nie polegać na prawdzie – trudno ustalić, gdyż również i tej kwestii Sąd Rejonowy bliżej nie wyjaśnił. Na marginesie zauważyć należy, iż ewentualna hipoteza, jakoby oskarżony nie mógł partycypować w zakupie owych maszyn gdyż na okoliczność tę nie przedstawił żadnych pisemnych dowodów jawi się jako mało przekonująca w kontekście faktu, że również iJ. B.nie przedstawił żadnych pisemnych dowodów, które pozwalałby uznać, że to właśnie on przekazał małżonkomG.osuszacze, o których w mowa w zarzucie nr V i IX. Wyrażona natomiast przez Sąd Rejonowy teza, jakoby oskarżony nie miał żadnych uzasadnionych roszczeń wobec pokrzywdzonego, gdyż takich formalnie nie dochodził, jest także oczywistym uproszczeniem, które trudno zaaprobować nie tylko ze względu na zasady doświadczenia życiowego ale przede wszystkim z uwagi na treśćart. 8 kpk, który stanowi, iż sąd karny rozstrzyga samodzielnie zagadnienia faktyczne i prawne i nie jest związany rozstrzygnięciem innego sądu lub organu. Również i w tym aspekcie na marginesie odnotować należy, iż Sąd Rejonowy pominął w zasadzie całkowitym milczeniem fakt, iż w aktach sprawy znajduję się korespondencja mailowa pochodząca z okresu w którym spór pomiędzy stronami nie wkroczył jeszcze w fazę postępowania karnego, w której G.G.domaga się od pokrzywdzonego uregulowania stosownych należności, w kwocie znacznie przekraczającej wartość kwot wskazanych w sprawie niniejszej. Zawarte w pisemnym uzasadnieniu wyroku zdanie, iż Sąd owe maile traktuje jedynie „jako prezentację oczekiwań oskarżonego w tym zakresie” (k.889) trudno uznać za jakąkolwiek analizę dowodu, a już tym bardziej za analizę rzeczową. Wyrażony przez Sąd Rejonowy pogląd, jakoby kwestia wzajemnych rozliczeń pomiędzy stronami nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia tej sprawy wydaje się być co najmniej wątpliwy, a to chociażby z uwagi na konieczność dokonania właściwej oceny stopnia społecznej szkodliwości ewentualnych czynów przypisanych oskarżonemu. Co się zaś tyczy faktu, żeG. G.nie dochodził swoich roszczeń na drodze sądowej zauważyć należy, iż w odniesieniu do tej kwestii uwadze Sądu Rejonowego wyraźnie umyka towarzysko-rodzinny kontekst współpracy pomiędzy stronami. Okoliczność ta w przedmiotowej sprawie nie ma wprawdzie znaczenia kluczowego, jednakże jeśli na te biznesowo-towarzyskie relacje powołuje się Sąd Rejonowy dokonując oceny wiarygodności zeznań świadków, to kontekst należy mieć na uwadze również i w innych poruszanych aspektach sprawy.
Nie sposób wreszcie zgodzić się z Sądem Rejonowym również i co do tego, że o zamiarze popełnienia przezG. G.przestępstw przywłaszczenia ma świadczyć to, iż we wszystkich zarzuconych mu przypadkach zataił on przedJ. B.fakt wykonania prac na rzecz poszczególnych usługobiorców. Stwierdzenie powyższe wydaje się być nie tylko kolejnym uproszczeniem w dedukcji Sądu ale wręcz pozostaje w oczywistej sprzeczności z faktami, które sam Sąd Rejonowy ustala. Skoro bowiem Sąd I-szej instancji w części faktograficznej uzasadnienia stwierdza, że  
M. G.poinformowałaJ. B.o pracy wykonanej na rzeczOpery (...)
          wK.(k.877v-878), to na czym miałoby polegać przestępcze zatajenie tego faktu- trudno dociec. Na marginesie zauważyć należy, iż skoro oskarżeni wcale nie kryli przed pokrzywdzonym tego, że wykonali pracę na rzecz wspomnianej Opery ( za niebagatelną kwotę ponad 23 tys.zł.), a mimo to pieniędzy tych nie przekazali pokrzywdzonemu, to okoliczność ta zdaje się potwierdzać tezę, iż pomiędzy stronami już wcześniej doszło do sporu na tle wzajemnych rozliczeń i to G.G.czuł się w tej kwestii poszkodowanym. Odwołując się do zasad doświadczenia życiowego trudno wszak racjonalnie przypuszczać, aby pokrzywdzony wiedząc o owym zleceniu, zupełnie nie interesował się należnością za wykonaną usługę, podobnie jak i trudno zakładać aby oskarżony liczył na to, żeJ. B.o należności tej zapomni.
Wątpliwości dotyczą także prac wykonanych w budynkuK. W.. Z zeznań świadkaK. W.przesłuchanego w drodze pomocy prawnej wynika bowiem, iż usługa osuszania należącego do niego budynku została wykonana w dwóch etapach. Nie jest zatem do końca jasne, czy kwestionowane przez świadka prace zostały wykonane w ramachfirmy (...)czy też już przezfirmę (...)należącą do oskarżonejM. G., tak, jak wynika to z wystawionej faktury.
Podzielić zatem należy pogląd obrońcy oskarżonegoG. G., iż poczynienie jednoznacznych ustaleń dotyczących formy współpracy pomiędzy oskarżonymi, a pokrzywdzonym, w szczególności zasad rozliczania poniesionych kosztów, nakładów poczynionych przez oskarżonych na urządzenia służące prowadzeniu działalności, uprawnień oskarżonych i ich zakresu czy wreszcie wzajemnych zobowiązań ma zasadnicze znaczenie dla prawo-karnej oceny zachowania oskarżonych. W tym kontekście nie sposób też nie zgodzić się ze stwierdzeniem obrońcy, iż Sąd I instancji swoich analizach wyeksponował tylko te dowody, które korespondują z treścią aktu oskarżenia, pomijając milczeniem argumenty obrony i nie dostrzegając dowodów, które mogłyby okazać się pomocne przy odtworzeniu rzeczywistych zasad współpracy, a wskazujących na to, że sytuacja biznesowa stron była bardziej złożona, niż wynikałoby to z poczynionych ustaleń. Nie rozważenie tych dowodów stanowi uchybienie normieart. 410 k.p.k.
W tej sytuacji nie sposób jest obecnie stwierdzić do jakich działań na rzeczfirmy (...)umocowani byli oskarżeni, czy zobligowani byli każdorazowo zawiadamiać pokrzywdzonego o każdym kontrahencie czy odbywało się to zbiorczo w pewnych odstępach czasu,, jaką część kosztów tej działalność ponosili oskarżeni, a jaką część pokrzywdzony, jak wyglądała kwestia płatności na rzecz oskarżonych, w jakich terminach otrzymywali należne im środki finansowe i czy były w tym zakresie zaległości. Pomocna przy weryfikacji tych okoliczności będzie nie tylko treść przedmiotowych maili, ale także inna dokumentacja finansowa prowadzona w firmie pokrzywdzonego, a dotycząca wzajemnych rozliczeń.
Warto także odnotować, iż prostą konsekwencją niedostatków postepowania dowodowego oraz braku ustaleń co do charakteru współpracy oskarżonych z pokrzywdzonym i sposobu wzajemnych rozliczeń było ograniczenie orzeczenia kompensacyjnego przez Sąd I instancji do nawiązki. U podstaw tego rozstrzygnięcia legło przekonanie Sądu, że przywłaszczone mienie stanowiło podstawę rozliczeń stron, przy uwzględnieniu poniesionych kosztów, a tym samym może istnieć różnica co do rzeczywiście poniesionej przez pokrzywdzonego szkody. Powyższe stanowisko jest co do zasady prawidłowe tyle tylko, że bez przeprowadzenia jakichkolwiek ustaleń w podniesionym na wstępie zakresie trudno uznać je wyczerpujące. W tym miejscu powołać się należy na statuowaną wart. 2 § 2 k.p.k.zasadę prawdy materialnej, w myśl której decyzje procesowe powinny opierać się na prawdziwych ustaleniach faktycznych. Wynika z niej równocześnie wiążąca organy procesowe, niezależnie od woli stron, dyrektywa zobowiązująca do podjęcia maksymalnych starań i wyczerpania wszystkich środków - z wyłączeniem tylko takich, które byłyby sprzeczne z humanizmem i gwarancjami procesowymi - służących dotarciu do tej prawdy.
Zatrzymując się przy wskazanym aspekcie trudno nie dostrzec kolejnej sprzeczności istniejącej w analizach Sądu. Nie zasądzając obowiązku naprawienia szkody na rzecz pokrzywdzonego Sąd Rejonowy powołał się na brak możliwości wykazania

„ realnej szkody”

(k.886) jednocześnie jednak skazując wymienionego za cztery przestępstwa przywłaszczenia kwot dokładnie w takich wysokościach, jak wskazane w opisach czynów ( a więc bez uwzględnienia chociażby powoływanych przez sam Sąd kosztów uzyskania przychodu) i przy sformułowaniu, że to jest to właśnie ta strata, jaką – w odniesieniu do każdego z czynów- poniósł pokrzywdzony .
Przechodząc z kolei do kwestii odpowiedzialności M.G.stwierdzić należy, iż również w tym zakresie konieczne jest dokonanie bardziej wnikliwej i pogłębionej analizy zebranych w sprawie dowodów, bowiem lektura uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, iż Sąd Rejonowy także uniewinniając oskarżoną posłużył się dość uproszczonym wnioskowaniem.  Przyjmuje się, że z działaniem wspólnym mamy do czynienia zarówno wtedy, gdy każdy ze współsprawców realizuje część znamion czynu zabronionego, jak i nawet wtedy, gdy współdziałający nie realizuje żadnego znamienia czasownikowego czynu zabronionego, ale wykonane przez niego czynności stanowią istotny wkład we wspólne przedsięwzięcie. Dla przyjęcia współsprawstwa nie jest co prawda konieczne, aby każda z osób działających w porozumieniu realizowała własnoręcznie znamiona czynu zabronionego, czy nawet część tych znamion, a wystarczy, że osoba taka działa w ramach uzgodnionego podziału ról, ułatwiając bezpośredniemu sprawcy realizację wspólnie zamierzonego celu.
Przenosząc powyższe teoretyczne rozważania na grunt zarzutów postawionych M.G.niewątpliwie rację ma Sąd I instancji, że trudno oskarżonej przypisać działanie wspólnie i w porozumieniu z G.G.jedynie na podstawie tej okoliczności, iż środki finansowe z tytułu usługi wykonanej na rzeczOpery (...)wK.wpłynęły na konto bankowe wymienionej. Jednakże tego typu wnioskowanie Sądu Rejonowego skutkujące uniewinnieniem oskarżonej prowadzi do konkluzji powierzchownych i nie obejmuje całej złożoności sytuacji, jaka w niniejszej sprawie występuje.
Nie sposób bowiem nie dostrzegać innych aspektów zachowania oskarżonej, których istota nie sprowadzała się raczej do tego, iż M.G.była jedynie bezrobotną nauczycielką w depresji zatrudnioną wfirmie (...)w celu zapewnienia ubezpieczenia społecznego, skoro to wymieniona – jak trafnie podnosi to w swojej apelacji prokurator- informowałaJ. B.o usłudze na rzeczO.wK.a w dodatku, w krótkim czasie założyłafirmę (...)o tożsamym profilu działalności, którą prowadziła osobiście, konkurując wszak z firmą pokrzywdzonego. Zatem w świetle tej okoliczności wspartej dodatkowo zeznaniamiJ. B.iM. B., z których wyłania się obraz oskarżonej jako osoby aktywnie uczestniczącej w prowadzonym przedsięwzięciu, w szczególności co do spraw związanych z księgowością, teza jakoby oskarżona nie odgrywała wfirmie (...)znaczącej roli, a tym samym nie wiedziała o działaniach podejmowanych przezG. G., budzi zasadnicze wątpliwości. Wątpliwości te pogłębiają się jeśli zważy się, że z ustaleń Sądu Rejonowego w żadnej mierze nie wynika, na czym generalnie miała polegać praca M.G.wfirmie (...)i czy faktycznie wymieniona w okresie objętym zarzutami żadnych czynności na rzecz tej firmy nie wykonywała.  Te kwestie Sąd I instancji niestety pominął milczeniem, nie czyniąc żadnych rozważań w tym zakresie.
Powyższe uwagi świadczą o niedostatecznym rozważeniu przez Sąd Rejonowy wszystkich okoliczności sprawy, co niewątpliwie miało wpływ na poprawność oceny poszczególnych dowodów i rozstrzygnięcie. Stąd też wbrew argumentacji zawartej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, w obecnym stanie sprawy nie sposób uznać, aby przedmiotowa sprawa dojrzała do ostatecznego, merytorycznego rozstrzygnięcia.
Reasumując, z uwagi na wątpliwości wskazane powyżej, wyrok w zaskarżonej części, tj. w odniesieniu do czynów opisanych w punkcie I-IV i VI-VIII należało uchylić a sprawę przekazać w tym zakresie do ponownego jej rozpoznania (art. 437 § 2 k.p.k.) uznając jednocześnie, że z uwagi na wskazane przyczyny uchylenia, ustosunkowanie do wszystkich zarzutów zawartych w apelacjach, w tym w apelacji pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego, kwestionującej jedynie wysokość zasądzonego świadczenia, stało się przedwczesne (art. 436 k.p.k.).
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy winien zatem przeprowadzić postępowanie dowodowe w całości z uwzględnieniem poczynionych wyżej uwag, w tym realiów odnoszących się do wszystkich, zgromadzonych w sprawie dowodów.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Olsztynie
date: '2018-06-20'
department_name: VII Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Małgorzata Tomkiewicz
legal_bases:
- art. 70 § 1 pkt. 1 k.k.
- art. 438 pkt 2 oraz pkt 3 k.p.k.
recorder: sekr. sądowy Małgorzata Serafińska
signature: VII Ka 555/18
```