You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt IV Ka 631/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 10 stycznia 2014 roku.
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie:
Przewodniczący SSO Marta Legeny-Błaszczyk
Sędziowie SO Tomasz Ignaczak (spr.)
del. SR Agnieszka Zielińska
ProtokolantDagmara Szczepanik

przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim Izabeli Urbańskiej
po rozpoznaniu w dniu 10 stycznia 2014 roku
sprawyA. B.
oskarżonego zart. 13§1 kkw zw. zart. 280§1 kki w zw. zart. 64§2 kk
R. C.
oskarżonej zart. 13§1 kkw zw. zart. 280§1 kk,art. 190§1 kkw zw. zart. 12 kk
M. Z.
oskarżonego zart. 13§1 kkw zw. zart. 280§1 kk
z powodu apelacji wniesionych przez oskarżonegoA. B.i obrońców oskarżonychR. C.iM. Z.
od wyroku Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim
z dnia 11 września 2013 roku     sygn. akt II K 156/13

na podstawieart.437§1 kpk,art.636§1 i 2 kpkw zw. zart.633 kpk,art. 8 i 16 ust. 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych(tekst jednolity: Dz. U. Nr 49 poz. 223 z 1983 roku z późniejszymi zmianami)utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonychA. B.,R. C.iM. Z., uznając apelacje za oczywiście bezzasadne;
podwyższa opłaty wymierzone oskarżonymA. B.,R. C.,M. Z.za postępowanie przed Sądem pierwszej instancji do 1.000 (jednego tysiąca) złotych od każdego z nich;
zasądza od oskarżonychA. B.iM. Z.na rzecz Skarbu Państwa kwotę po 6 (sześć) złotych a od oskarżonejR. C.kwotę 8 (osiem) złotych tytułem zwrotu wydatków poniesionych w postępowaniu odwoławczym oraz po 1.000 (jeden tysiąc) złotych od każdego z nich tytułem opłaty za drugą instancję.

Sygn. akt: IV Ka 631/13

UZASADNIENIE
M. Z.został oskarżony o to, że:

I
w dniu 8 grudnia 2012 roku we wsiB.działając wspólnie i w porozumieniu zA. B.iR. C.z zamiarem dokonania rozboju podjechali samochodem kierowanym przezR. C.pod sklep, gdzie kierująca weszła do sklepu i sprawdziła zawartość kasy fiskalnej wracając powrotem do auta, po czym z samochodu wybiegł wspólnie zA. B.w kominiarkach i po wejściu do sklepu przy użyciu młotka rozbijał kasę fiskalną, aA. B.psikał gazem w stronę interweniującego właścicielaW. G.doprowadzając go do stanu bezbronności, a widząc nadbiegających synów pokrzywdzonego wybiegł ze sklepu uciekając w stronęP., tj, o czyn zart. 13 § 1 kkw zw. zart. 280 § 1 kk.

Nadmienić należy, że sprawa dotyczyła jeszcze oskarżonychA. B.iR. C.– ale pozostali oskarżeni nie złożyli wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadniania wyroku Sądu drugiej instancji, dlatego niniejsze uzasadnienie nie będzie ich dotyczyło.
Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim wyrokiem z dnia 11 września 2013 roku w sprawie II K 156/13:

-

oskarżonegoM. Z.( a także oskarżonychA. B.iR. C.) w miejsce zarzuconego mu czynu uznał za winnego tego, że w dniu 8 grudnia 2012 roku w miejscowościB.działając wspólnie i w porozumieniu ( zA. B.iR. C.) w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, usiłowali dokonać rozboju na właścicielusklepu (...)w ten sposób, że po uprzedniej wspólnie prowadzonej obserwacji w/w sklepu oraz po rozpoznaniu dokonanym w jego wnętrzu przezR. C.udającą klientkę,M. Z.iA. B.wyposażeni przezR. C.w czapki typu kominiarka, a ten ostatni także w pojemnik z gazem łzawiącym wtargnęli do środka sklepu i podczas gdyM. Z.wyposażony w młotek penetrował ladę sklepową w poszukiwaniu pieniędzy celem ich zaboruA. B.użył wobec nadbiegającego z zaplecza pokrzywdzonego przemocy w postaci rozpylenia w kierunku jego twarzy gazu łzawiącego, jednakże zamierzonego celu nie osiągnęli z uwagi na interwencje synówW. G., po której obaj w/w oskarżeni zbiegli z miejsca zdarzenia, tj. czynu wyczerpującego w stosunku doM. Z.dyspozycjęart. 13 § 1 kkw zw. zart. 280 § 1 kki za to, na podstawieart. 14 § 1 kkw zw. zart. 280 § 1 kkiart. 33 § 2 kkwymierzyłM. Z.karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności i 150 stawek dziennych grzywny ustalając wysokość stawki dziennej na 20 zł;

na podstawieart. 63 § 1 kkzaliczył oskarżonemuM. Z.na poczet wymierzonej kary pozbawienia wolności okres tymczasowego aresztowania;

orzekł o dowodach rzeczowych;

zasądził od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa kwoty po 100 zł. tytułem częściowego zwrotu wydatków oraz po 700 zł. tytułem opłat.

Powyższy wyrok został zaskarżony m. in. przez obrońcę oskarżonegoM. Z.( inne apelacje nie będą omawiane albowiem były oczywiście bezzasadne, a pozostałe strony nie złożyły wniosków o uzasadnienie wyroku Sądu odwoławczego).
ObrońcaM. Z.zaskarżył wyrok w całości na korzyść oskarżonego, zarzucając w apelacji wyrokowi:

-

obrazę przepisów prawa karnego materialnego mającą wpływ na treść wyroku, a mianowicie:art. 13 § 1 kkw zw. zart. 279 § 1 kkiart. 13 § 1 kkw zw. zart. 280 § 1 kkpoprzez niesłuszne przyjęcie, że oskarżonyM. Z.dopuścił się wspólnie z pozostałymi oskarżonymi usiłowania rozboju, podczas gdy zdaniem obrońcy całokształt materiału dowodowego świadczy o tym, że dopuścił się on jedynie usiłowania włamania, albowiemM. Z.nie używał wobec pokrzywdzonego przemocy, a swoją świadomością obejmował jedynie chęć kradzieży kasetki z pieniędzmi, nie obejmował swoją świadomością użycia gazu przezA. B., gdyż ustalenia poczynione przez sprawców nie obejmowały używania jakiejkolwiek siły fizycznej wobec właściciela sklepu i jego personelu;

-

obrazę przepisów prawa karnego procesowego mającą wpływ na treść wyroku, a mianowicieart. 4 i 7 kpkpoprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, w szczególności co do nagrania z monitoringu, z którego wynika, że po stronieM. Z.nie było chęci użycia przemocy fizycznej, gazu, ani młotka, który miał służyć jedynie ewentualnemu rozbiciu kasetki z pieniędzmi.

W konkluzji obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uznanie oskarżonego za winnego czynu zart. 13 § 1 kkw zw. zart. 279 § 1 kki wymierzenie za ten czyn kary do 2 lat pozbawienia wolności ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania do Sądu pierwszej instancji.
Na rozprawie apelacyjnej nowy obrońcaM. Z.podtrzymał apelację złożoną przez poprzednio występującego obrońcę, a oskarżonyM. Z.się do niej przyłączył.
Prokurator na rozprawie apelacyjnej wnosił o nieuwzględnienie apelacji obrońcyM. Z.i o utrzymanie zaskarżonego wyroku w mocy.

Sąd Okręgowy zważył co następuje:

Apelacja obrońcy oskarżonegoM. Z.jest oczywiście bezzasadna.
Zaskarżony wyrok jako sprawiedliwy, odpowiadający prawu karnemu materialnemu i nie uchybiający prawu karnemu procesowemu należało utrzymać w mocy. Argumenty zawarte w apelacji okazały się bezzasadne.
Zarzut naruszenia prawa karnego materialnego oraz naruszenia zasady obiektywizmu i swobodnej oceny dowodów nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił stan faktyczny w oparciu o rzetelnie i wszechstronnie oceniony materiał dowodowy. Każdy istotny dowód został poddany analizie i oceniony w kontekście innych, powiązanych z nim dowodów. Ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd Rejonowy jest obiektywna, prawidłowa, zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, oparta o całokształt ujawnionego na rozprawie materiału dowodowego i jako taka korzysta z ochrony jaką dajeart. 7 kpk. Sąd Okręgowy nie będzie w tym miejscu tej oceny i tych ustaleń powielał, albowiem wobec doręczenia stronom odpisu uzasadnienia zaskarżonego wyroku analiza ta powinna być im znana - dość powiedzieć, że Sąd odwoławczy aprobuje dokonaną przez Sąd Rejonowy ocenę dowodów oraz oparte na niej ustalenia faktyczne. Na gruncie tego – prawidłowo ustalonego stanu faktycznego – Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej subsumcji normy prawa karnego materialnego i słusznie przypisał oskarżonemuM. Z.czyn zart. 13 § 1 kkw zw. zart. 280 § 1 kk.
W szczególności prawidłowa analiza dowodów prowadzi do jednoznacznego wniosku, że oskarżonyM. Z.od początku wiedział, że bierze udział w rozboju i od początku akceptował użycie przemocy przezA. B.. Świadczą o tym takie elementy jak:

-

pełna wiedza oskarżonegoM. Z., że w środku sklepu znajdują się osoby w postaci personelu ( wiedzę tą przekazała muR. C.);

fakt wchodzenia do sklepu przez frontowe, otwarte drzwi – a zatem oskarżonyM. Z.zdawał sobie sprawę, że sklep jest otwarty i że zastanie w nim jakiś ludzi, co najmniej personel sklepu;

fakt założenia kominiarek, co dowodzi, że oskarżonyM. Z.wiedział, że w środku sklepu są ludzie i założył kominiarkę po to, żeby nie był rozpoznany ( analiza wyjaśnień prowadzi do wniosku, że żadne z oskarżonych nie zdawało sobie sprawy, że w sklepie jest monitoring);

pełna wiedza i świadomość oskarżonegoM. Z., że współsprawca w osobieA. B.zabiera ze sobą do tego sklepu pojemnik z gazem łzawiącym ( co w połączeniu z wiedzą, że w środku są ludzie implikuje oczywisty fakt, że oskarżonyM. Z.od początku, jeszcze przed użyciem gazu wiedział, że bierze udział w rozboju);

wynikający z analizy nagrania z monitoringu oraz analizy wyjaśnień fakt, iż pojawienie się właściciela wewnątrz sklepu nie wystraszyło oskarżonegoM. Z.i nie spowodowało jego ucieczki, dalej kontynuował on przeszukiwanie lady sklepu w poszukiwaniu pieniędzy ( co potwierdza, że spodziewał się on zastać w środku jakieś osoby i zakładał, że będą one broniły mienia);

wynikający z analizy nagrania z monitoringu ( o czym jeszcze szerzej za chwilę) fakt, że oskarżonyM. Z.nie porzucił akcji poszukiwania pieniędzy pod ladą sklepu mimo że widział, iżA. B.stosuje przemoc fizyczną w postaci pryskania gazem w twarz właściciela sklepu i nie był zachowaniemA. B.zaskoczony.

Co do analizy z nagrania z monitoringu – nagranie to było odtwarzane na rozprawie przed Sądem Rejonowym ( vide k. 256), zaś sama płyta z nagraniem znajduje się na k. 35 akt sprawy.M. Z.na rozprawie rozpoznał się na tym nagraniu, potwierdził, że to on jest zamaskowanym mężczyzną z młotkiem w dłoni przeszukującym ladę ( vide k. 256v). Sąd odwoławczy porażony kategorycznymi zarzutami apelacji zapoznał się z tym nagraniem w ramach przygotowania do rozprawy i narady nad wyrokiem. Wbrew gołosłownemu twierdzeniu apelanta zapis wydarzeń jest dla Sądu Okręgowego jednoznaczny i został prawidłowo ustalony przez Sąd pierwszej instancji. Wynika z niego czytelny podział ról pomiędzy oskarżonymi, z których jeden (M. Z.) miał się zająć poszukiwaniem i zabieraniem mienia, a drugi (A. B.) miał zastosować przemoc wobec interweniujących osób, aby umożliwićM. Z.wykonanie jego części zdania. O godzinie 17.33 i 38 sekund ( według wskazania zegara na nagraniu) obaj oskarżeni weszli zamaskowani do sklepu, oskarżonyM. Z.zaczął przeszukiwać ladę, a jedynym i wyłącznym zadaniem oskarżonegoA. B.było stanie z pojemnikiem gazu w ręku i zabezpieczanieM. Z.przed interwencją personelu sklepu. O godzinie 17.33 i 47 sekund ( a więc 9 sekund później) oskarżonyA. B.zaczyna pryskać gazem w stronę interweniującego pokrzywdzonego – oskarżonyM. Z.dokładnie widzi ten fakt, albowiem podnosi głowę w stronę pokrzywdzonego i wyprostowuje się przerywając dokładnie na dwie sekundy przeszukiwanie lady,po czym widząc, że pokrzywdzony jest powstrzymywany przezA. B.strumieniem gazuo godzinie 17.33 i 50 sekundpowraca do przeszukiwania lady, co jakiś czas podnosząc twarz w kierunku pokrzywdzonego. Trwa to około 6 sekund, w czasie którychA. B.cały czas pryska gazem w pokrzywdzonego, aM. Z.spoglądając na to kontynuuje przeszukiwania, po czym o godzinie 17.33 i 56 sekund obaj oskarżeni rejterują z miejsca zdarzenia, gdyż na pole walki przybywa jeszcze dwóch synów pokrzywdzonego ( co chwilę późnej widać, gdy goniąc oskarżonych pojawiają się w polu widzenia kamery). Zostało to omówione i wykazane na s. 1 verte oraz na s. 6 in fine i s. 7 uzasadnienia zaskarżonego wyroku, a Sąd Okręgowy ustalenia te i wywód w pełni aprobuje. Dlatego zarzut apelacji, jakoby Sąd Rejonowy nieprawidłowo ocenił dowód w postaci w/w nagrania i wyciągnął zeń błędne wnioski, jest całkowicie chybiony, trudno nie nazwać go inaczej jak czysto polemicznym i tym samym oczywiście bezzasadnym.
Wszystko to razem prowadzi do logicznego wniosku, że oskarżonyM. Z.udając się zA. B.do sklepu obejmował zamiarem użycie przez współsprawcę przemocy. Lansowana przez apelanta teza, jakobyM. Z.obejmował swoim zamiarem jedynie dokonanie włamania ( a zatem w zaistniałej sytuacji powinien odpowiadać jedynie za usiłowanie włamania) nie wytrzymuje krytyki. GdybyM. Z.chciał się jedynie włamywać po mienie, poczekałby na zamkniecie sklepu i opuszczenie go przez osoby w nim zatrudnione – tymczasem wchodził do niego przez otwarte frontowe drzwi po uzyskaniu wiedzy odR. C.o osobach znajdujących się wewnątrz. Ponadto, gdyby jedynym zamiaremM. Z.było dokonanie włamania, to nie zaakceptowałby zabierania przez współsprawcę gazu – do dokonania włamania nie byłby on potrzebny. Opowieści, żeM. Z.„zabraniał”A. B.zabierania gazu są niewiarygodne – gdyby naprawdę sprzeciwiał się temu, po prostu nie poszedłby zA. B.uzbrojonym w gaz do sklepu. Zdaniem Sądu Okręgowego zasady logiki i doświadczenia życiowego prowadzą do wniosku, żeM. Z.wchodząc w kominiarce ze współsprawcą uzbrojonym w gaz do pomieszczenia, w którym znajdowali się ludzie musiał zakładać, że dojdzie do dokonania rozboju. Skoro sam wziął młotek do rozbicia kasetki z pieniędzmi i zajął się jej poszukiwaniem, to zadanie powstrzymania personelu sklepu w ramach podziału ról powierzyłA. B.. Takie porozumienie nie musi być zawarte wprost – może być ono konkludentne. Wynika ono jednoznacznie z zachowania sprawców zarejestrowanego na nagraniu z monitoringu.
Pamiętać również należy, że wyjaśnienia oskarżonegoM. Z.są niespójne, zmienne, tendencyjne – obala to ich wiarygodność, co zostało wyśmienicie wykazane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Sąd Rejonowy słusznie zrobił, że opierał się na wyjaśnieniachA. B.. Wynika z nich m. in., że wyposażenie w gaz i kominiarki było z góry zaplanowane przez organizatorkę rozboju (R. C.) jeszcze zanim dokonała ona rozpoznania w sklepie, co dowodzi, że kominiarki nie miały służyć utrudnieniu rozpoznania sprawców na monitoringu, bo o jego istnieniu sprawcy nie wiedzieli ani na etapie planowania rozboju, ani nawet po dokonaniu rekonesansu przezR. C.. Kominiarki miały służyć ukryciu tożsamości sprawców przed żywymi ludźmi obecnymi w sklepie – zatem sprawcy od początku zakładali obecność takich ludzi, a także zakładali możliwość oporu z ich strony – dlatego wyposażyli się w gaz łzawiący.
Zatem argumenty apelanta są nie do przyjęcia. Również w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok jest sprawiedliwy, odpowiada prawu karnemu materialnemu i nie uchybia prawu karnemu procesowemu. Orzeczona kara jest adekwatna do stopnia winy oskarżonegoM. Z.i do stopnia społecznej szkodliwości jego czynu ( co zostało należycie wykazane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, nie będzie więc tu powielane). Argumenty apelanta związane z wymiarem kary nie są przekonywujące – Sąd Rejonowy wziął pod uwagę, że nie doszło do materialnej szkody, że oskarżony żałuje czynu, że pokrzywdzony nie odniósł obrażeń – wszystko to blednie przy takich okolicznościach obciążających jak branie udziału w uprzednio starannie zaplanowanym rozboju i uprzedniej karalności oskarżonegoM. Z.za przestępstwo podobne. Dlatego wyrok ten należało utrzymać w mocy ( z tym zastrzeżeniem, że doszło do błędnego wyliczenia opłaty – o czym poniżej).
Sąd Rejonowy wymierzył oskarżonemuM. Z.opłatę w błędnie wyliczonej wysokości. Zgodnie zart. 2 ust. 1 pkt 5 i art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych(tekst jednolity: Dz. U. Nr 49 poz. 223 z 1983 roku z późniejszymi zmianami) opłata ta powinna wynosić 1000 z ( a nie 700 zł, jak błędnie wyliczono w zaskarżonym wyroku). Zgodnie z art. 16 ust. 2 w/w ustawy w razie braku orzeczenia o opłacie lub błędnego ustalenia jej wysokości orzeczenie w tym przedmiocie wydaje Sąd odwoławczy lub Sąd pierwszej instancji. W tym przypadku orzeczenie Sądu odwoławczego nie jest związane z środkiem zaskarżenia ( Sąd odwoławczy „orzeka” o opłacie niejako przy okazji rozpoznawania środka odwoławczego ) i dlatego jest niezależne od kierunku apelacji. Dlatego Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim w oparciu o omawiany przepis podwyższył opłatę za pierwszą instancję do właściwej wysokości, tj. do kwoty 1000 zł.
Na wydatki w postępowaniu odwoławczym złożył się ryczałt za doręczenia pism procesowych w kwocie 20 złotych.
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim na podstawieart. 633 kpkiart. 636 § 1 kpkiart. 8 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych(tekst jednolity: Dz. U. Nr 49 poz. 223 z 1983 roku z późniejszymi zmianami) zasądził od oskarżonegoM. Z.na rzecz Skarbu Państwa kwotę 6 złotych tytułem zwrotu przypadających na niego wydatków poniesionych w postępowaniu odwoławczym oraz wymierzył mu 1000 złotych tytułem opłaty za drugą instancję.
Z powyższych względów orzeczono jak w wyroku.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim
date: '2014-01-10'
department_name: IV Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Marta Legeny-Błaszczyk
- Tomasz Ignaczak
- Agnieszka Zielińska
legal_bases:
- art. 280 § 1 kk
- art.636§1 i 2 kpk
- art. 2 ust. 1 pkt 5 i art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach
  w sprawach karnych
recorder: Dagmara Szczepanik
signature: IV Ka 631/13
```