You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II AKa 283/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 września 2013 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w II Wydziale Karnym w składzie:

Przewodniczący:

SSA Ryszard Ponikowski (spr.)

Sędziowie:

SSA Wojciech Kociubiński
SSA Tadeusz Kiełbowicz

Protokolant:

Iwona Łaptus

przy udziale Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej Marka Ratajczyka
po rozpoznaniu w dniu 27 września 2013 r.
sprawyJ. K. (1)
oskarżonego zart. 291 § 1 kkw zw. zart. 294 § 1 kkiart.12 kk
R. K. (1)oskarżonego zart. 278 § 1 kkw zw. zart. 12 kk
z powodu apelacji wniesionej przez oskarżonych
od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu
z dnia 25 kwietnia 2013 r. sygn. akt III K 435/11

I
zmienia zaskarżony wyrok w odniesieniu do oskarżonegoJ. K. (1)w ten sposób, że w miejsce przyjętego w pkt. I części dyspozytywnej tego wyroku, a opisanego w pkt. 1 jego części wstępnej ustalenia „wiedząc, iż pochodzą one z kradzieży zfirmy (...) Sp. z o.o.” przyjmuje ustalenie „przewidując, że zostały one uzyskane za pomocą czynu zabronionego i godząc się na to”;

II
w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok w odniesieniu doJ. K. (1)iR. K. (1)utrzymuje w mocy

III
zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw.K. J.600 zł tytułem kosztów nieopłaconej obrony z urzędu oskarżonegoR. K. (1)w postępowaniu odwoławczym oraz 138 zł z tytułu zwrotu VAT;

IV
zasądza od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe za postępowanie odwoławcze, w tym wymierza osk.J. K. (1)opłatę w kwocie 1180 zł, a oskarżonemuR. K. (1)opłatę w kwocie 320 zł.;

UZASADNIENIE

UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy we Wrocławiu po rozpoznaniu sprawy:
1.J. K. (1)oskarżonego o to, że:
w okresie od sierpnia 2010r. do końca lutego 2011r. weW.iS., działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru nabył odM. S. (1), celem dalszej odsprzedaży palety z folią wiedząc, iż pochodzą one z kradzieży zfirmy (...) sp. z o.o.w łącznej ilości około 56 palet o wartości nie mniej niż 321 704,88 zł, czym działała na szkodę(...) sp. z o.o.w kwocie 321 704,88 zł co stanowi mienie znacznej wartości,
tj. o czyn zart. 291 § 1 k.k.w zw. zart. 294 § 1 k.k.w zw. zart. 12 k.k.
2.R. K. (1)oskarżonego o to, że:
na przełomie grudnia 2010 r. i stycznia 2011r. wB.woj.(...), przyul. (...), działając z góry powziętym zamiarem wspólnie i w porozumieniu zM. P. (1)zabrał w celu przywłaszczenia zfirmy (...) sp. z o.o.europalety w łącznej ilości nie mniejszej niż 40 europalet o łącznej wartości około 1470 zł w ten sposób, że podwoził oraz ładował samochód kierowcyfirmy (...), współpracującej z pokrzywdzoną, który wjeżdżał na terenfirmy (...) sp. z o.o.a następnie wywoził z terenu firmy europalety celem dalszej odsprzedaży czym działał na szkodę(...) sp. z o.o.powodując szkodę w kwocie nie mniejszej niż 1470, 00 zł.

- wyrokiem z dnia 25 kwietnia 2013 r. podjął rozstrzygnięcia dotyczące oskarżonych następującej treści:

I
uznał oskarżonegoJ. K. (1)za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu opisanego w pkt I części wstępnej wyroku z tym, że w opisie czynu dodał iż oskarżony działał w krótkich odstępach czasu oraz w celu osiągnięcia korzyści majątkowej tj. przestępstwa zart. 291 § 1 k.k.w zw. zart. 294 §1 k.k.w zw. zart. 12 k.k.i za to na podstawieart. 291 § 1 k.k.w zw. zart. 294 §1 k.k.wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności oraz na podstawieart. 33 § 1, 2 i 3 k.k.karę 100 stawek dziennych grzywny ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 50 złotych;

II
uznał oskarżonegoR. K. (1)za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu opisanego w pkt II części wstępnej wyroku z tym, że w opisie czynu dodał, iż oskarżony działał w krótkich odstępach czasu oraz w celu osiągnięcia korzyści majątkowej tj. przestępstwa zart. 278 § 1 k.k.w zw. zart. 12 k.k.i za to na podstawieart. 278 § 1 k.k.wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz na podstawieart. 33 § 1, 2 i 3 k.k.karę 50 stawek dziennych grzywny ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 20 złotych;

III
na podstawieart. 69 § 1 i § 2 k.k.w zw. zart. 70 § 1 pkt 1 k.k.warunkowo zawiesił oskarżonemuJ. K. (1)wykonanie orzeczonej wobec niego w pkt I kary pozbawienia wolności na okres próby wynoszący 3 lata;

IV
na podstawieart. 69 § 1 i § 2 k.k.w zw. zart. 70 § 1 pkt 1 k.k.warunkowo zawiesił oskarżonemuR. K. (1)wykonanie orzeczonej wobec niego w pkt II kary pozbawienia wolności na okres próby wynoszący 2 lata;

V
na podstawieart. 63 § 1 k.k.zaliczył oskarżonemuJ. K. (1)na poczet orzeczonej wobec niego w pkt. I kary grzywny okres jego zatrzymania w dniu 11 marca 2011 r. przyjmując, iż jeden dzień rzeczywistego pozbawienia jest równoważny dwóm stawkom dziennym grzywny;

VI
na podstawieart. 46 § 1 k.k.orzekł wobec oskarżonegoR. K. (1)obowiązek naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzecz(...) sp. z o.o.z siedzibą wB.kwoty 1.470 zł (jeden tysiąc czterysta siedemdziesiąty złotych);

VII
na podstawieart. 230 § 2 k.p.k.orzekł zwrot na rzeczM. K. (1)dowodów rzeczowych oznaczonych w wykazie dowodów rzeczowych nr I/328/11 pod poz. nr 3 i 4 na k. 1026-1027 akt sprawy;

VIII
na podstawieart. 231 § 1 k.p.k.orzekł złożenie do depozytu sądowego dowodu rzeczowego oznaczonego w wykazie dowodów rzeczowych nr I/328/11 pod poz. nr 1 na k. 1026-1027 akt sprawy;

IX
na podstawieart. 44 § 2 k.k.orzekł przepadek na rzecz Skarbu Państwa poprzez zniszczenie dowodu rzeczowego oznaczonego w wykazie dowodów rzeczowych nr I/328/11 pod poz. nr 2 na k. 1027 akt sprawy;

X
na podstawieart. 29 ust.1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturzew zw. z§ 14 ust. 1 pkt. 5 oraz § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzęduzasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw.K. J.kwotę 2214 złotych brutto tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej obrony udzielonej oskarżonemuR. K. (1)z urzędu;

XI
na podstawieart. 627 k.p.k.w zw. z§ 14 ust. 1 pkt. 2 i 9 § 14 ust. 1 pkt. 5 oraz § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzęduzasądził od oskarżonych solidarnie na rzecz(...) sp. z o.o.z siedzibą wB.kwotę 1920 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego;

XII
na podstawieart. 627 kpkorazart. 2 ust. 1 pkt. 3 i 4 oraz art. 2 ust. 1 i art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnychzasądził od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe w częściach na nich przypadających, w tym wymierzył oskarżonemuJ. K. (1)opłatę w kwocie 1180 złotych, zaś oskarżonemuR. K. (1)opłatę w kwocie 320 złotych.

Powyższy wyrok Sądu Okręgowego zaskarżyli w całości obrończyni oskarżonegoJ. K. (1)i obrońca oskarżonegoR. K. (1).
ObrończyniJ. K. (1)zarzuciła:
1. obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść wyroku – w szczególnościart. 2 § 2 kpk,art. 7 kpk,art. 4 kpk,art. 424 § 1 pkt. 1) oraz 2)kpkodzwierciedloną w szczególności poprzez:
a) oparcie wyroku na nieprawdziwych ustaleniach faktycznych, będących efektem całkiem dowolnej oceny zgromadzonych dowodów, polegającej na wadliwej i wybiórczej ich interpretacji, co z kolei skutkowało poczynieniem ustaleń faktycznych ewidentnie sprzecznych z powołanymi dla nich dowodami;
b) uwzględnienie przez Sąd I instancji wyłącznie okoliczności niekorzystnych dlaJ. K. (1), poprzez wadliwe, niepełne lub nieprawdziwe przedstawienie stanu faktycznego, pozbawione tych wszystkich okoliczności, które przemawiały na jego korzyść i nie dawały podstaw do uznania jego sprawstwa, a ponadto, przeinaczenie nawet treści dowodu z jego wyjaśnień, obnażające nie tylko brak należytego zrozumienia ich sensu, ale i tendencję do możliwie najbardziej niekorzystnego przedstawienia dotyczącego go stanu faktycznego (vide: wskazanie przez Sąd, żeJ. K. (1)podawał, iżM. S. (1)„zapytał, czy może nie fakturować sprzedaży albowiem chce zwiększyć
      koszty sprzedaży”– co jest nonsensem, albowiem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej termin „sprzedaż” jest przeciwnym biegunem do terminu „koszty” i stwierdzenie to pada na str. 5 uzas. wyroku wbrew powołanemu na tę okoliczność dowodowi z wyjaśnień J.K.na k. 236 oraz wskazanie na str. 5 uzas. wyroku, iżK.niekiedy „sam jechał po folię” – co jest stwierdzeniem niepełnym w kontekście powołanego na tę okoliczność dowodu z wyjaśnieńJ. K. (1)na k. 237, ponieważ tam właśnieJ. K.wyjaśniał, iż jechał po folię dofirmy (...), a jest to jeden z faktów mających istotne znaczenie dla prawidłowej oceny istnienia lub braku istnienia świadomości popełniania przestępstwa paserstwa w obydwu jego postaciach – zwłaszcza, gdy porównamy taki odbiór towaru w zarejestrowanej siedzibie drugiego podmiotu gospodarczego z odbiorem z położonego na uboczu skupu palet, neutralnego miejsce do przeładunku kradzionych przez Puszko palet z folią, w którymS.je odbierał;
c) brak uzasadnienia – zgodnie z zasadami procesu karnego – przyczyn odmówienia wiary zeznaniom świadkaS.z postępowania jurysdykcyjnego i bezzasadnym oparciu się na fragmentarycznych i później doprecyzowanych zeznaniach pochodzących z przesłuchania tego świadka w charakterze oskarżonego, podczas którego zapadła decyzja o wymiarze kary, której miał się dobrowolnie poddać oraz
d) całkowite zaniechanie w zakresie wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku, poprzez nie odniesienie się choćby jednym zdaniem do istoty znamion przypisanegoJ. K. (1)przestępstwa paserstwa umyślnego oraz do opisu i analizy strony podmiotowej i przedmiotowej tego przestępstwa i nie wykazanie na czym Sąd a quo oparł swe przekonanie o zaistnieniu po stronie tego oskarżonego „z góry powziętego zamiaru” popełnienia przypisanego mu czynu, jak również braku jakiegokolwiek wykazania, w jaki sposób oskarżony ten zrealizował swym zachowaniem ustawowe znamiona zarzucanego mu czynu i dlaczego w ocenie sądu czyn ten wyczerpuje znamiona przestępstwa z części wstępnej wyroku.
Powyższe uchybienia skutkowały:
2) błędem w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, który miał wpływ na jego treść, polegającym przede wszystkim na uznaniu oskarżonegoJ. K. (1)za winnego popełnienia zarzucanego mu aktem oskarżenia czynu podczas, gdy prawidłowo i wszechstronnie oceniony materiał dowodowy nie dawał podstaw do orzekania o jego winie,
a nadto poczynieniem także innego, istotnego błędu w następujących ustaleniach faktycznych, mających wpływ na treść wyroku, a to:
a) ustaleniu, iż „J. K. (1)dokonał w/w zakupu nie fakturując tychże transakcji – mimo, iż z punktu widzenia przepisów o rachunkowości, obowiązek wystawienia faktury spoczywa na sprzedającym (tu:M. S. (1)), a nie kupującym oraz
b) ustaleniu, iż „J. K. (1)wiedział, iż zakupiony przez niego towar pochodzi z kradzieży” (str. 4 uzas. wyroku) – wbrew dowodom, na które powołuje się poniżej Sąd, w szczególności dowodowi z zeznań (w post. przygotowawczym wyjaśnień) współoskarżonego w niniejszym procesie w charakterze świadka;
c) ustaleniu, iż „J. K. (1)kupował odM. S. (1)folię w cenie obniżonej o 40 % brutto od ceny rynkowej” (str. 4 uzas. wyroku) – co jest po pierwsze stwierdzeniem niepoprawnym, bo nazwa „brutto” oznacza wartość towaru z podatkiem VAT i nie jest miernikiem obniżki lub podwyżki jakiejś ceny, ale ceny jako takiej wraz z podatkiem, ale nade wszystko jest stwierdzeniem nie popartym materiałem dowodowym, w szczególności zeznaniamiS., nawet tymi złożonymi przed prokuratorką na k. 879;
d) ustaleniu, iż cena folii produkowanej przezM.„jest wyższa niż cena folii wytworzonej przez innych producentów” – mimo, iż powołany na tę okoliczność materiał dowodowy nie wspiera tego stwierdzenia;
e) ustaleniu, iż „na tereniezakładów (...) sp. z o.o.z siedzibą wB.znajdowała się osobno folia przeznaczona do sprzedaży oraz folia przeznaczona do pakowania wysyłanych partii towarów” wbrew dowodowi z zeznań św.K. M.na k. 128 wersy 17-18, gdzie powiedział: „folia którą kupujemy nie podlega dalszej odsprzedaży, ona jest w 100 % zużywana do produkcji oraz
f) ustaleniu, iż cechą charakterystyczną folii zamawianej przezspółkę (...)u producentao nazwie M. (...)(a nie, jak wielokrotnie powtarza błędnie Sąd „M.„M.) „było to, iż była grubsza i wytrzymalsza” (str. 2 uzas. wyroku) – mimo, iż powoływane na tę okoliczność dowody nie potwierdzają tych faktów;
W związku z powyższym wniósł o:
I. zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu, ewentualnie o
II. uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji.
Z koleiobrońcaR. K. (1)zarzucił:
1. mającą wpływ na treść orzeczenia obrazę przepisów postępowania, tj.art. 7 k.p.k.wyrażającą się w zastąpieniu dowolnością zasady swobodnej oceny dowodów i błędnym uznaniu, że oskarżonyR. K. (1)na przełomie grudnia 2010 r. i stycznia 2011 r. dopuścił się kradzieży europalet o łącznej wartości około 1.470,00 zł. podczas gdy wynikam to wyłącznie z mało wiarygodnych wyjaśnień oraz zeznań skazanegoM. P. (1), który „przypomniał sobie” o tym dopiero po wielu wcześniejszych przesłuchaniach, a nie wynika to z jakiegokolwiek innego, mającego rzeczywistą moc procesową środka dowodowego;
2. błąd ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i mający istotny wpływ na jego treść, polegający na całkowitym pominięciu zeznań świadkaW. S. (1)i przyjęciu wbrew zgromadzonemu materiałowi dowodowemu, że oskarżony nie ubiegał się o zgodę pisemną na wywóz uszkodzonych palet i takiej zgody nie otrzymał, podczas gdy z zeznań świadkaW. S. (1)– bezpośredniego przełożonego oskarżonego wynika wprost, że oskarżony nie tylko o taką zgodę się ubiegał, ale również że ją otrzymał.
W związku z powyższym wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu zart. 278 § 1 k.k.

Sąd Apelacyjny zważył co następuje

Apelacja oskarżonegoJ. K. (1)spowodowała zmianę zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie formy przypisanego mu zamiaru, natomiast apelacjaR. K. (1)okazała się w całości bezzasadna.
Zarówno w skardze J.K.jak iR. K.obrońcy podnoszą zarzut naruszeniaart. 7 k.p.k.i zarzut błędu w ustaleniach faktycznych. Ponadto obrona J.K.zarzuca naruszenie następujących przepisów prawa procesowego –art. 2 § 2 k.p.k,art. 4 k.p.k,art. 424 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k.
W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że zgodnie z od dawna już przyjętym tak w doktrynie, jak również w orzecznictwie sądowym, w tym zwłaszcza w orzecznictwie Sądu Najwyższego stanowiskiem, bezskuteczne jest podniesienie zarzutu naruszeniaart. 2 § 2 k.p.k.jak teżart. 4 k.p.k.bez skonkretyzowania takiego zarzutu. Każdy z tych przepisów formułuje zasadę procesu karnego (zgeneralizowaną dyrektywę, nadrzędną normę) o podstawowym ale ogólnym charakterze. Zasada jako taka nie może stanowić samoistnej podstawy zarzutu albowiem jest ona kierowana nade wszystko do sądu (organów postępowania). Ten kto zarzuca ewentualne niedopełnienie lub przekroczenie zawartych w niej wskazań o dyrektywalnym bądź postulatywnym charakterze musi zatem zarzut ten dopełnić poprzez wskazanie tych konkretnych przepisów ustawy, których sąd, mimo wynikającego z ich treści obowiązku, nie zastosował lub też zastosował je błędnie. Nadto, opierający skargę na tak formułowanym zarzucie musi wykazać, że to właśnie ten sposób procedowania dowodzi braku obiektywizmu sądu, a w końcowym rezultacie doprowadził do ustaleń sprzecznych z rzeczywistym stanem rzeczy. Obrońca J.K.nie przedstawiła tego rodzaju komplementarnej argumentacji, nie skonkretyzowała, które przepisy ustawy zostały przez Sąda quonaruszone w sposób dowodzący braku obiektywizmu tego Sądu bądź prowadzący do ustaleń niezgodnych w prawdą, i tym samym bliższe analizowanie kwestii zasadności tak podniesionego zarzutu staje się bezprzedmiotowe.
W związku z kolei z podniesionym przez obie apelacje zarzutem błędu w ustaleniach faktycznych i zarzutem naruszeniaart. 7 k.p.k.celowym wydaje się poczynienie na wstępie kilku uwag o charakterze ogólnym, które odnosić się będą do obu apelacji i stanowić punkt wyjścia do dalszych rozważań uzasadnienia.
Po pierwsze błąd w ustaleniach faktycznych  przyjętych za podstawę orzeczenia to błąd, który, jak słusznie pisze T. Grzegorczyk: „wynika bądź to z niepełności postępowania dowodowego (tzw. błąd "braku"), bądź też z przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów (błąd "dowolności"). Może on więc być wynikiem nieznajomości określonych dowodów lub nieprzestrzegania dyrektyw obowiązujących przy ocenie dowodów (art. 7), np. błąd logiczny w rozumowaniu, zlekceważenie niektórych dowodów, danie wiary dowodom nieprzekonującym, bezpodstawne pominięcie określonych twierdzeń dowodowych, oparcie się na faktach w istocie nieudowodnionych itd.” (Kodeks postępowania karnego. Komentarz. Zakamycze 2003, Wyd. III, Komentarz do art. 438 k.p.k. Lex Omega).
Niewątpliwie treść apelacji obu oskarżonych wskazuje, że obrońcy wiążą podniesiony zarzut błędu w ustaleniach faktycznych z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów (tzw. „błąd dowolności”). W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, że zarzut o tym charakterze jest słuszny tylko wówczas: "gdy zasadność ocen i wniosków, wyprowadzonych przez sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego, nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania", nie może on natomiast sprowadzać się do samej polemiki z ustaleniami sądu (w. SN z 24 marca 1975 r., II KR 355/74, OSNPG 9/1995, poz. 84).
Tak więc powyższy zarzut błędu w ustaleniach faktycznych ściśle powiązany jest z podniesionym przez obrońców zarzutem naruszenia prawa procesowego -art. 7 k.p.k.
W tym kontekście rozważań, poprzedzających bezpośrednią ocenę czynności poznawczych Sądu Okręgowego i uwzględniającą metodologię i reguły postępowania kontrolnego przeprowadzanego przez sąd drugiej instancji, warto bez wątpienia przypomnieć od lat utrwalone w tym przedmiocie i akceptowane zarówno w doktrynie jak też w orzecznictwie sądowym poglądy. Zgodnie z ich ideowymi założeniami, ustalenia faktyczne dokonane przez Sądmeritiw toku rozprawy głównej mogą być skutecznie zakwestionowane, a ich poprawność zdyskwalifikowana, wtedy dopiero, gdyby w procedurze dochodzenia do nich Sąd uchybił dyrektywomart. 7 k.p.k., pominął istotne w sprawie dowody lub oparł się na dowodach na rozprawie nieujawnionych, sporządził uzasadnienie niezrozumiałe, nadmiernie lapidarne, wewnętrznie sprzeczne bądź sprzeczne z regułami logicznego rozumowania, wyłączające możliwość merytorycznej oceny kontrolno-odwoławczej. Zarzut obrazy przepisuart. 7 k.p.k.i w związku z tym dokonania błędnych ustaleń faktycznych może być skuteczny tylko wtedy, gdy skarżący wykaże, że sąd orzekający - oceniając dowody - naruszy zasady logicznego rozumowania, nie uwzględni przy ich ocenie wskazań wiedzy oraz doświadczenia życiowego, a tym samym dokona oceny dowolnej, a nie oceny swobodnej spełniającej dyrektywy wskazanej wyżej zasady procesowej. Natomiast ocena dowodów dokonana z zachowaniem wymienionych kryteriów pozostaje pod ochronąart. 7 k.p.k., a w konsekwencji brak jest podstaw do kwestionowania dokonanych przez sąd ustaleń faktycznych i końcowego rozstrzygnięcia sądu.
Niewątpliwie odniesienie się do zarzutu naruszeniaart. 7 k.p.k.wymaga poddania całościowej ocenie przebiegu postępowania w toku rozprawy głównej, w tym oceny kompletności zgromadzenia materiału dowodowego oraz prawidłowości jego analizy i wniosków formułowanych przez Sąda quo. Takiej też ocenie w związku z powyższymi zarzutami skarg apelacyjnych Sąd Apelacyjny poddał przebieg i wyniki postępowania dowodowego przeprowadzonego w toku rozprawy głównej.
Sąd odwoławczy w rezultacie powyższej oceny kontrolno-odwoławczej tylko w niewielkim stopniu zmienił wyrok Sądu Okręgowego, a zmiana ta polegała na ustaleniu, że oskarżonyJ. K.popełnił przestępstwo paserstwa działając z zamiarem ewentualnym, a nie bezpośrednim jak przyjął to Sąd I instancji. Jednocześnie pozostałe ustalenia Sądua quow odniesieniu do obu oskarżonych okazały się w pełni trafne.
Dalsze rozważania uzasadnienia będą szczegółowo odnosiły się w pierwszej kolejności do oskarżonegoJ. K., a następnie do oskarżonegoR. K..
Odnośnie apelacji oskarżonegoJ. K..
Celem apelacji J.K.było wykazanie, że ustalenia Sądu I instancji co do jego sprawstwa i winy są sprzeczne z materiałem dowodowym zebranym w sprawie, a co więcej, prowadzą do wniosku, że oskarżony nie popełnił zarzucanego mu przestępstwa.
Obrona w apelacji przedstawiając wywody i argumenty skargi w bardzo stanowczej i momentami nader pryncypialnej formie kierując je pod adresem poprawności procedowania i ocen sędziowskich, odnosi je jednakże w przeważającej mierze do kwestii, które albo nie mają dla ustaleń w tej sprawie istotnych żadnego znaczenia albo mają znaczenie tylko marginalne, bez wykazania, że wytykane uchybienia mogły mieć wpływ na treść wyroku w zakresie przypisanej oskarżonemu winy (uwaga ta nie dotyczy postaci zamiaru, o cym w dalszych rozważaniach).
W szczególności zaś powyższa uwaga odnosi się do takich analizowanych w apelacji kwestii jak między innymi: błędności sformułowania „koszty sprzedaży”, analizy ustalenia, że oskarżonyJ. K.jeździł po folię dofirmy (...).S., w sytuacji gdy oskarżony sam przyznawał ten fakt czy też objęcia odrębnym zarzutem kwestii wadliwości sformułowania o cenie „obniżonej o 40 % brutto od ceny rynkowej”. Ponadto odnosi się to również do odrębnej analizy błędnego redakcyjnie sformułowania, że oskarżony kupując folię nie fakturował zakupów, w sytuacji, gdy całość pozostałych wywodów jasno wskazuje na jak najbardziej prawidłowe rozumienie tej kwestii przez Sąd. Nie ma znaczenia również w sprawie ten fragment uzasadnienia Sądu w którym jest mowa o składowaniu folii na terenie pokrzywdzonej Spółki, bowiem jest to okoliczność zupełnie nie związana z istotą sprawy (obrona wszakże ma rację, że ustalenia Sądu w tej kwestii są błędne).
Ponadto nie jest zgodne z treścią uzasadnienia zaskarżonego wyroku stwierdzenie, że Sąd I instancji całkowicie pominął wyjaśnienie dlaczego nie dał wiary zeznaniomM. S.złożonym w toku rozprawy. Takie bowiem rozważania znajdują się w uzasadnieniu (str.10-11 uzasadnienia), chociaż bez wątpienia mogłyby być bardziej szczegółowe.
Faktem jest natomiast, że ułomnością orzeczenia Sądua quojest zaniechanie bliższej oceny prawnej czynu przypisanego J.K.w zakresie zamiaru z jakim działał oskarżony. Przyznać w tym wypadku trzeba rację skarżącej, że ustalenie działania z zamiarem bezpośrednim, powinno zostać poddane pogłębionej analizie, tym bardziej, że Sąd Apelacyjny nie stwierdza dowodów dających w tym przedmiocie podstawę do ustaleń pewnych.
Ustalenia dotyczące zamiaru nie mogą opierać się wyłącznie na fragmentarycznych faktach, lecz powinny wynikać z analizy całokształtu przedmiotowych i podmiotowych okoliczności zdarzenia. Nie trzeba przy tym szerzej wywodzić, że zamiaru nie można nigdy domniemywać ani domyślać się. Zamiar musi być ustalony w sposób pewny, wszakże ustalenie zamiaru należy do faktycznej strony orzeczenia.
Znamiona strony podmiotowe przestępstwa paserstwa (art. 291 § 1 k.k.) zostają wypełnione zarówno wtedy, gdy sprawca wie (ma pełną świadomość), że nabywane przez niego rzeczy zostały uzyskane za pomocą czynu zabronionego, jak i wówczas, gdy na podstawie okoliczności związanych z nabywaniem rzeczy poweźmie przypuszczenie, że pochodzą one z czynu zabronionego. W tym drugim przypadku przestępstwo paserstwa popełnione jest umyślnie, przy czym w odniesieniu do tej części znamioncum dolo eventuali(por. wyrok SA w Krakowie z 22 września 1994 r., II Akr 141/94, KZS 1994, z. 10, poz. 14). Oznacza to, że sprawcą paserstwa nie jest wyłącznie osoba, która wie, iż dana rzecz pochodzi z czynu zabronionego, ale jest nią także osoba, która z uwagi na okoliczności objęcia rzeczy uzyskanej z czynu zabronionego na to się godzi.
Sąd Apelacyjny przyznaje, że dowody na to, że ponad wszelką wątpliwość oskarżonyJ. K.wiedział o pochodzeniu palet z folią z czynu zabronionego nie są wystarczające. Jednocześnie nie może budzić wątpliwości, tak w świetle zgromadzonych dowodów, jak też w świetle życiowego i zawodowego sędziowskiego doświadczenia, że oskarżony świetnie zdawał sobie sprawę z takiej możliwości i na to się godził.

    Fatycznie nadmiernie swobodne jest ustalenie, żeS.zeznał na k. 879, iżK.miał świadomość, że folia pochodzi z kradzieży, bowiem zeznał on, że „K.zdawał sobie sprawę, że ta folia nie jest z biedronki”.
ŚwiadekS.rzeczywiście nie potwierdził wprost, w treści tej wypowiedzi (jak również w treści innych depozycji), że mówił oskarżonemuJ. K., że folia, którą mu sprzedaje jest kradziona ani też nie potwierdził, że oskarżony miał taką wiedzę z innego źródła. Stwierdzenie wszakże, iżJ. K.„wiedział, że ta folia nie pochodzi z biedronki” jest w swej istocie ironicznym wyrażeniem całkowitego przekonania, że w tych okolicznościach, w jakich doszło do porozumienia o kupnie owej folii oraz w jakich dochodziło do kolejnych transakcji,J. K.musiał mieć świadomość, żeM. S.nie sprzedaje mu towaru legalnie kupionego.
W toku postępowania sądowego w tej sprawie stwierdzono zarazem szereg istotnych przesłanek przemawiających za przypisaniem J.K.działania z zamiarem ewentualnym.
Po pierwsze należy wskazać na okoliczność, że palety z kradzioną folią były przedmiotem obrotu bezfakturowego.J. K.odnosząc się do okoliczności, żeM. S.sprzedawał mu palety z folią nie wystawiając faktury, nie przedstawił żadnego racjonalnego wytłumaczenia takiego postępowania, bo nie można za takie uznać twierdzeń, żeM. S.chciał zwiększyć koszty w swojej firmie, zwłaszcza iż on sam nie potwierdza tych zapewnień.
Uważna analiza uzasadnienia Sądu wskazuje przy tym, że nie jest trafny zarzut jakoby z wywodów uzasadnienia wynikało, że sam fakt zakupu towaru bez faktury VAT, świadczył o pochodzeniu towaru z czynu zabronionego ani też, że w ocenie Sądua quouchybienia w zakresie księgowości i rachunkowości przekładały się z automatu na pewność, iż oskarżony dopuścił się paserstwa. Sąd pierwszej instancji wziął pod uwagę również inne przesłanki, które będą omówione w dalszej części uzasadnienia.
Po drugie,J. K.sprzedawał co najmniej część folii kupionej odM. S.bez faktury, co sam przyznaje w niektórych ze swoich wyjaśnień. Odmiennie przy tym traktował towary z innego źródła respektując – jak zapewniał w toku całego procesu - zasady obrotu fakturowego.
Trzecią, niemniej istotną okolicznością było to, żeJ. K.kupował palety z folią odM. S.po znacznie zaniżonej cenie. Kwestia ta jest pośrednio poruszana w apelacji w związku z zarzutem wadliwości sformułowania o cenie „obniżonej o 40 % brutto od ceny rynkowej”. Jednakże, co należy podkreślić, żaden z argumentów przytoczonych w związku z tym zarzutem nie dotyka istoty sprawy. Obrona zdaje się nie zauważać, że w tej sprawie najważniejszym jest przede wszystkim fakt, że cena po którejJ. K.nabywał palety z folią była nie tylko niższa o podatek VAT, ale była także niższa od ceny palety folii netto. Wartość rynkowa (cena netto) palety z foliąfirmy (...)wynika w tej sprawie z faktur zakupowych przedstawionych przez pokrzywdzoną spółkę, a wartości te kształtowały się od blisko 4500 zł do blisko 4900 zł za paletę.
M. S.w toku postępowania wyjaśniał konsekwentnie,że sprzedawał J.K.folię w przedziale cenowym od 3100-3500 zł., a nawet 3700 za paletę. Choć sformułowanie użyte przez Sąd Okręgowy o „obniżonejo 40 % brutto od ceny rynkowej” może budzić pewne wątpliwości znaczeniowe, to jednak daje się w prosty sposób odkodować przy użyciu do wyliczeń średniej wartości ceny brutto po jakiej zakupywała folię(...)odfirmy (...). Skoro średnia wartość brutto palety folii przekraczała nieznacznie kwotę 5700 zł brutto to wartość o 40 % niższa od niej wynosiła blisko 3500 zł.
Powyższe zagadnienie wiąże się nierozerwalnie z kolejną przesłanką,a mianowicie, żeJ. K.kupował pełnowartościową folię od znanego producentafirmy (...). Wiedza J.K.o tym, że nabywana odM. S.folia jest produkowana przezSpółkę (...)oraz orientacja oskarżonego w zakresie cen oferowanych klientom przez tego producenta niezbicie dowodzi, że znał on wartość rynkową owej folii (jak wyjaśniłJ. K.nie nabywał odfirmy (...)bezpośrednio folii, dlatego że był dla nich drobnym podmiotem, a oni nie mieli dla takich drobnych odbiorców dobrej ceny - k. 881-882).
Dodać przy tym warto, że skoro oskarżony znał producenta tej folii i widział, że kupowana odM. S.posiada te same oznaczenia, miał tym samym świadomość, że nie jest to tańszy zamiennik, ani odrzut produkcyjny, bądź pozostałość z nadwyżki magazynowej, tylko w pełni wartościowy produkt dobrze sprzedający się na rynku, zwłaszcza, żeM. S.sprzedawał mu całe palety, a nie pojedyncze sztuki. Zarazem jednak, z punktu widzenia znamion czynu przypisanego, znaczenie ma tylko to czy folia ta była towarem pełnowartościowym, a jej relacja cenowa przy obrocie niefakturowanymw relacji do ceny netto takiej folii u producenta (bez VAT) była niezwykle korzystna.
Jednocześnie przyznać trzeba, że niezbyt konsekwentne i klarowne są wywody Sądu Okręgowego co do jakości i wartości, w tym wydajności folii produkowanej przezM.. Czynienie jednak z tych ustaleń Sądu co do grubości, rozciągliwości, wytrzymałości oraz rynkowej ceny folii produkowanej przezM.zarzutu takiego błędu w ustaleniach, który mógł mieć wpływ na treść wyroku i poświęcanie temu aż tak obszernych wywodów skargi, jest wyraźnie chybione. Zwłaszcza w sytuacji, gdy na s. 13 uzasadnienia, Sąd Okręgowy trafnie pisze, że wielość chętnych do zakupu tego towaru (odbiorców) stanowi dowód na wysoką jakość owej folii w porównaniu do tańszych zamienników. Sąd trafnie pisze, że folia ta nie była towarem eksluzywnym (s. 13). Była towarem którego wytwórca był znany na rynku, była na nią duży popyt, bo to był towar solidny. I w tej sytuacji nie ma znaczenia w tej sprawie czy ona była droższa lub lepsza od folii innych producentów. Pochodziła od znanego i solidnego producenta a to zobowiązywało do oceny jej wartości przez każdego kupującego.
Niemniejsze znaczenie dla przyjęcia, że oskarżonyJ. K.popełnił przestępstwo paserstwa z zamiarem ewentualnym mają również pozostałe okoliczności. I takJ. K.dokonywał zakupu foli nieregularnie w ilości1 – 2 palety na miesiąc i zawsze „na telefon” (skoro sprzedawana była folia znanej firmy, której towar był powszechnie dostępny to w pełni dawało to podstawę do przekonania, że towar ten może pochodzić z przestępstwa). Ponadto okoliczność, że sprzedający zapewniał oskarżonego, że folia pochodzi z „pewnego źródła” oznaczała w rzeczywistości po prostu gwarancję prawnego bezpieczeństwa (zapewnienie gwarancji przed ewentualną „wpadką”).
Pośrednio zaś mają znaczenie takie okoliczności, jak fakt, że prowadzący od dłuższego czasu firmę tego typu oskarżony musiał umieć ocenić wartość kupowanego, a następnie sprzedawanego towaru. W pełni zatem oskarżony zdawał sobie sprawę, że ta folia nie jest żadnym odrzutem produkcyjnym, nadwyżką magazynową, lub np. towarem częściowo wadliwym, sprzedawanym poniżej jego rzeczywistej wartości. Próba zaś przekonywania, że obrót bezfakturowy jest ogólnie przyjęty i nie stanowi czynu zabronionego, a w każdym razie, że oskarżony nie zdawał sobie z tego sprawy razi naiwnością. Wszak on sam dochowywał obowiązku wystawiania faktur i kupował od innych kontrahentów towar z wystawieniem faktury i naliczonym podatkiem VAT, aM. S.musiał, jak zeznawał, szukać takiego odbiorcy, który zgodzi się kupić tę kradzioną folię bez faktur.
Na zakończenie niniejszych rozważań należy odnieść się do zarzutu naruszeniaart. 424 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k.
Zarzut ten naruszenia nie jest zasadny. J. Skorupka w odniesieniu do zarzutu naruszeniaart. 424 k.p.k.pisze, że to „uchybienie (niezależnie od jego stopnia) nie może zostać ocenione w kategorii uchybienia o bezwzględnym charakterze (zob. post. SN z 21.6.2007 r., IV KK 27/07, Biul. PK 2007, Nr 14, poz. 39). W relacji zaś do normowanych wart. 438 KPKuchybień względnych, o ile bez trudu można w wielu wypadkach wykazać nawet rażące naruszenie przepisuart. 424 KPK, o tyle nie sposób wykazać, że miało ono wpływ na treść orzeczenia, skoro zostało sporządzone już po jego ogłoszeniu (zob. także wyr. SA w Łodzi z 13.9.2007 r., II AKa 105/07, Prok. i Pr. - wkł. 2008, Nr 7-8, poz. 53). W odniesieniu zatem do realizacji uprawnień stron procesowych, naruszenieart. 424 KPKnie może być skutecznie podnoszone jako zarzut o charakterze samoistnym. Może być natomiast podnoszone w związku z naruszeniemart. 410 KPK. Jedyną bowiem podstawą do racjonalnej oceny, czy sąd rzeczywiście uwzględnił całokształt ujawnionych w toku rozprawy okoliczności jest właśnie pisemne uzasadnienie wyroku. Tylko pisemne uzasadnienie wyroku potwierdza, że sąd uwzględnił określony dowód lub dowody, że w ich ocenie kierował się określonymi przesłankami faktycznymi i logicznymi, że dane ustalenie zostało oparte na określonych dowodach, że dokonując ocen prawnych sąd kierował się takimi, a nie innymi kryteriami, zaś w zakresie wymiaru kary i środków karnych uwzględnił wskazane zasady i dyrektywy ich wymiaru” (Kodeks postępowania karmnego, Komentarz, pod red. J. Skorupki, C.H. Beck, wyd.11, 2013).
Mając na uwadze powyższe wywody nie sposób uwzględnić jako skutecznego zarzutu naruszenia w niniejszej sprawieart. 424 k.p.k., nie tylko z powodu jego błędnego sformułowania, ale także ze względu na przekonanie, że Sąda quonie pominął żadnych dowodów, do podstawy wyroku nie włączył ustaleń opartych na dowodach nieujawnionych czy też nie pominął aktualnych poglądów prawnych lub wskazań współczesnej wiedzy.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy przeprowadził postępowanie dowodowe w tej sprawie bardzo dokładnie i wszechstronnie, dopuścił wszystkie dowody wnioskowane, w tym przesłuchał znaczną liczbę świadków i do każdego z nich odniósł się w motywach pisemnego uzasadnienia, omawiając te, które miały mniejsze lub większe znaczenie w procesie dokonywania ustaleń faktycznych. Nie mniej istotne jest również to, że wnioski Sądu Okręgowego w zakresie sprawstwa i winy oskarżonegoJ. K.zostały wyprowadzone z całości zgromadzonego w sprawie materiału. Dowody te zostały wymienione i omówione w treści uzasadnienia. Poza problemem formy zamiaru, ustalenia te są w pełni uprawnione, a kwestia sprawstwa i winy oskarżonegoJ. K.rzeczywiście nie budzi wątpliwości. Nie oznacza to, że Sądad quemnie stwierdza żadnych niedoskonałości w treści poddanego kontroli uzasadnienia, w tym takich które dotyczą zaniechania bliższej analizy prawnej typu paserstwa umyślnego, pogłębionej analizy postaci zamiary czy nie dość uważnej korekty redakcyjnej. W ocenie Sąd Apelacyjnego uchybienia te nie wskazują jednak na takie błędy w zakresie konstruowania podstawy faktycznej zaskarżonego wyroku, które uzasadniałyby dalej idącą ingerencję w tego treść.
Dlatego też Sąd Apelacyjny w odniesieniu do tego oskarżonego ograniczył swoją ingerencję w treść zaskarżonego wyroku do wprowadzenia zamiany odnośnie do rodzaju zamiaru z jakim działał sprawca. W miejsce przyjętego w treści zaskarżonego wyroku ustalenia, że oskarżonyJ. K.działał z zamiarem bezpośrednim Sąd Apelacyjny przyjął, jako poprawne i zgodne z materiałem dowodowym ustalenie, że działał on z zamiarem ewentualnym.
Odnośnie apelacji oskarżonegoR. K. (1).
Skarga apelacyjna wywiedziona w sprawie tego oskarżonego podważa trafność ustaleń poczynionych przez Sąd Okręgowy na podstawie wyjaśnieńi zeznańM. P. (1), jak również zarzuca rozstrzygnięciu Sądu pominięcie dowodu z zeznań świadkaW. S. (1).
Zarzuty te są jednak całkowicie nieuprawnione, bowiem ocena zgromadzonych przez Sąd dowodów, wbrew twierdzeniu obrony nie nosi cech dowolności, jest oceną swobodną, spełniającą warunki ustawowo określone wart. 7 k.p.k.Ustalenia Sądu Okręgowego znajdują potwierdzenie w całokształcie zgromadzonego materiału dowodowego.
Sąda quodał wiarę wyjaśnieniom i zeznaniomM. P.. Co więcej zdaniem Sądu Apelacyjnego wyjaśnienia oskarżonegoR. K.nie przeczą twierdzeniomM. P., bowiem nie wyklucza ich prawdziwości ewentualne ustalenia o kilkakrotnej zgodzie na zabranie do domu przez oskarżonegoR. K.uszkodzonych palet z siedziby pokrzywdzonej Spółki.
Naturalnie nie jest trafne ustalenie Sądua quo, żeR. K.w ogóle nie miał takiego zezwolenia i o takie zezwolenie nie ubiegał się (s. 17 uzasadnienia), bowiem przeczą temu zeznaniaW. S.(na rozprawie k.1223v.). Wprawdzie żaden dowód nie potwierdza, żeR. K.miał zezwolenie na zakup zużytych palet kilka razy w tygodniu, ale z zeznańW. S.wynika, że udzielił on w imieniu pracodawcy dwu lub trzykrotnej zgody na wywóz uszkodzonych palet tzw. odpadu. W tej kwestii Sąd popełnił błąd, a w każdym razie rażącą niekonsekwencję, skoro nie odniósł się do zeznańW. S.złożonych w toku rozprawy, nie ocenił ich i ewentualnie nie wyjaśnił dlaczego nie dał im w tej kwestii wiary. Uchybienie to jednak nie miało wpływu na ustalenia Sądu w zakresie winy i sprawstwaR. K..
Znaczenie w tym przedmiocie rozstrzygające ma fakt, że oskarżonyR. K.konsekwentnie wyjaśniał, że zużyte palety zabierał do domu, naprawiałi sprzedawał (tak wyjaśnił na rozprawie w dniu 2 sierpnia 2010r. k. 1171v.). Nie wskazał przy tym jakim transportem je przewoził ani komu sprzedawał. Nawet jeżeli przyjąć, że tak było istotnie, nie ma to znaczenia dla ustaleń odnośnie kradzieży nieuszkodzonych palet w porozumieniu zM. P. (1).Z wiarygodnych zeznańM. P.(k. 1175) wynika, że nie zawoził on palet do domuR. K., nie zawoził także w żadne inne wskazane przez niego miejsce. PonadtoM. P.mówił o paletach zawsze jako o towarze pełnowartościowym, a nie o paletach wymagających naprawy, przy czym wskazał, że sprzedawał te palety na skupie palet, a pieniędzmi dzielił się po równo z którymś z operatorów wózków widłowych(...) sp. z o.o.Sąd Apelacyjny nie neguje, że oskarżonyR. K.miał kilka razy pozwolenie na zabranie owego złomu drzewnego, niemniej jednak ta kwestia, a kwestia zaboru pełnowartościowych palet, to dwie odmienne sytuacje faktyczne.
Nie przekonuje też argument, żeM. P., że dopiero w toku późniejszych wyjaśnień powiedział, że w kradzieżach palet brał udział także oskarżonyR. K.. Trzeba pamiętać bowiem, że dochodzenie w tej sprawie rozpoczęło się w związku z zawiadomieniem o kradzieży palet z folią, a podstawowym i najcięższym zarzutem postawionym wówczasM. P.był zarzut kradzieży palet z folią, a nie samych palet.
Materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że w identyczny sposób palety kradzione były przezM. P.wspólnie i w porozumieniu z pozostałymi dwoma operatorami wózków widłowychM. K. (1)iM. M. (2)z tym tylko, że ci pozostali skradli znacznie większą ilość tych palet, aR. K.brał w tym udział tylko dwa razy. W związku z tym istotne jest, żeM. P.w taki sam sposób wyjaśniał co do każdego z nich.
I wreszcie ten argument koliduje z innym, a to, żeM. P.celowo i fałszywie pomawiaR. K.. Jeśliby tak bowiem było to powstaje pytanie dlaczegoM. P.nie obciążał oskarżonego od początku i nie obciążył w stopniu równym lub wyższym niż obciążyłM. K.iM. M., przecież nic go przed tym nie powstrzymywało. Trafnie przy tym Sąd przywołuje deklaracjeM. P., że chciał rozliczyć się ze wszystkich czynów, skorzystać w poddania się karze i uniknąć ewentualnych późniejszych zarzutów.
Warto również zwrócić uwagę na fakt, że skoro, jak wyjaśnia oskarżonyR. K.był on w konflikcie z oskarżonymM. P.to dlaczego powiadomiłM. P.o nagraniu z monitoringu i powstałych podejrzeniach (k.790-792).M. P.wyjaśnił, że po tym jak zM. S.wywieźli busem folię z(...)to zadzwonił (po dwóch lub trzech dniach) do niegoR., który miał opowiedzieć, że nagrali się na monitoring i że wokół kradzieży foli robi się „ciepło”. Tłumaczyć takie zachowanie może tylko jedna przyczyna, a mianowicie, żeR. K.musiał obawiać się także o własne bezpieczeństwo, a ich znajomość nie była tak pobieżna tak jak sugerujeR. K..
Trudno byłoby uznać za przekonujący argument obrońcy, że u oskarżonegoJ. K.nie odnaleziono skradzionego mienia, skoro palety ładowane na samochódM. P.zawożone były prawdopodobnie do Psar, tam sprzedawane, a pieniądze dzielone.
Z powodów wyżej przedstawionych w tym uzasadnieniu Sąd Apelacyjny orzekł jak w części dyspozytywnej wyroku.
Orzeczenie o kosztach sądowych za postępowanie odwoławcze opiera się oart. 627 k.p.k.w zw. zart. 634 k.p.k.
Koszty nieopłaconej obrony z urzędu w postępowaniu odwoławczym zasądzono od Skarbu Państwa na rzeczadw. K. J.na podstawie§ 14 ust. 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu(Dz.U. Nr 163, poz.1348 ze zm.) w zw. zart. 29 ustawy z dnia 26 maja 1982r. - Prawo o adwokaturze(Dz.U. z 2009, Nr 146, poz.1188 ze zm.)

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnywe Wrocławiu
date: '2013-09-27'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Ryszard Ponikowski
- Tadeusz Kiełbowicz
- Wojciech Kociubiński
legal_bases:
- art. 33 § 1, 2 i 3 k.k.
- art. 424 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k.
- art. 29 ust.1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze
- § 14 ust. 1 pkt. 2 i 9 § 14 ust. 1 pkt. 5 oraz § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości
  z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia
  przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
- art. 2 ust. 1 pkt. 3 i 4 oraz art. 2 ust. 1 i art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca
  1973 r. o opłatach w sprawach karnych
recorder: Iwona Łaptus
signature: II AKa 283/13
```