You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt III K 417/17

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 listopada 2018 r.
Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w III Wydziale Karnym
w składzie:
Przewodniczący:SSR Maciej Jabłoński
Protokolant: Lena Szulińska
bez udziału Prokuratora
po rozpoznaniu w dniach 02.08.2017 r., 27.10.2017 r., 26.01.2018 r., 13.07.2018 r., 30.11.2018 r.
sprawy:
M. B.s.M.iA. z d. C.,ur. (...)wW..
oskarżonego o to, że:
w dniu 29 października 2016 r. wW.przyul. (...)strzelając z broni pneumatycznej doP. B.naraził go na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci ciężkiego kalectwa w postaci utraty wzorku w rozumieniuart. 156 § 1 pkt 2 kk, powodując jednocześnie naruszenie czynności narządu ciała w postaci ciężkiego urazu oka lewego, z rozległym wstrząśnieniem siatkówki obwodowej, z pourazowym otworem w plamce, z wylewem krwi do komory ciała szklistego, z raną powieki dolnej na okres powyżej 7 dni,
tj. o czyn zart. 157 § 1 kkw zb. zart. 160 § 3 kkw zw. zart. 11 § 2 kk.

orzeka:

I
Uznając, iż czyn, którego dopuścił sięM. B.polegał na nieumyślnym doprowadzeniu do wystrzału z broni pneumatycznej, a przez to nieumyślnym spowodowaniu ciężkiego uszczerbku na zdrowiuP. B.w postaci praktycznej utraty widzenia w oku lewym, skutkującej jednoocznością i wyczerpywał znamiona przestępstwa zart. 156 § 1 pkt 2 kkw zw. zart. 156 § 2 kk, na podstawieart. 66 § 1 kkiart. 67 § 1 kkpostępowanie karne przeciwkoM. B.warunkowo umarza na okres lat 2 (dwóch) tytułem próby.

II
Na podstawieart. 67 § 3 kkw zw. zart. 46 § 2 kkorzeka od oskarżonegoM. B.nawiązkę na rzecz pokrzywdzonegoP. B.w kwocie 2000 (dwóch tysięcy) zł.

III
Na podstawieart. 624 § 1 kpkzwalnia oskarżonego od opłaty, a koszty postępowania przejmuje na rachunek Skarbu Państwa.

III K 417/17

UZASADNIENIE
Na podstawie zebranego materiału dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
M. B.iP. B.byli członami organizacji o nazwie(...)i w ramach działalności tej organizacji brali udział w prowadzonych przez innego członka zajęciach terenowych mających postać imitacji elementów szkolenia wojskowego. W trakcie takich zajęć organizowanych i prowadzonych przezM. K.zawodowego żołnierza w stopniu szeregowca uczestnicy w tym oskarżony i poszkodowany używali replik broni palnej strzelających małymi plastikowymi kulkami wyrzucanymi za pomocą sprężonego powietrza. Tego rodzaju ,,broń” w dokładniej zabawka militarna przeznaczona dla starszej młodzieży i dorosłych miota kulkami z siłą na tyle dużą, że dla uniknięcia urazu oczu i okolic uczestnicy zabaw z jej wykorzystaniem powszechnie używają osłon oczu w postaci gogli lub nawet masek z tworzyw sztucznych.
W dniu 29 października 2016r także odbywały się podobnego rodzaju zajęcia na terenach opuszczonych budynków fabrycznych przyul. (...)wW.. W trakcie przerwy w zajęciach ich uczestnicy zgromadzili się w jednym miejscu i tam oskarżony manipulując posiadaną przez siebie repliką broni oddał niezamierzony, niekierowany strzał, w wyniku którego plastikowa kulka trafiłaP. B.w lewą gałkę oczną powodując uraz oka lewego. Uraz ten w rezultacie doprowadził do praktycznej utraty widzenia w oku lewym i faktycznej jednooczności jak ustalił to powołany przez Sąd biegły z dziedziny okulistyki.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie następujących dowodów:
Wyjaśnień oskarżonegoM. B.: (k- 121-122, 225-226), zeznań świadków:P. B.(k- 2,142-143,227-229),M. K.(k- 23-24,69-70, 286-288),D. G.(k- 26-27, 288-289),M. Ł.(k- 29-30,288),J. N.(k-148-149, 290),J. R.(k- 154-155, 291),M. S.(k- 32-33, 291-292),P. M.(k- 71-72),M. C.(k- 74),K. W.(k- 135-136, 293),J. D.(k- 145-146, 294),A. Z.(k- 151-152, 294),F. C.(k- 157-158, 295),A. G.(k-160-161, 296),D. M.(k-166-167, 296-297),A. M.(k-163-164), oraz dokumentów zaliczonych do materiału dowodowego według wykazu na k- 341.
Sąd częściowo dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonego uznając te składane na etapie postępowania Sądowego za spójne logiczne i szczegółowe z tym, iż w świetle zeznań świadkaN.warto zauważyć, że oskarżony sugeruje, że do trafienia mogło dojść wskutek rykoszetu czemu zeznania wskazanego świadka przeczą zdecydowanie.
Co do zeznań świadków to Sąd nie widział podstaw do kwestionowania ich treści. Świadkowie zasadniczo relacjonują tak samo wydarzenia z punktu widzenia swojej wiedzy i możliwości dokonywania obserwacji. Zeznania świadków nie stoją w sprzeczności ze sobą co do zasadniczych elementów ani nie podważa ich inny dowód.
Sąd zważył, co następuje:
W świetle zgromadzonego materiału dowodowego wina oskarżonego i okoliczności czynu jakiego się dopuścił nie budzą wątpliwości. Poza dyskusją jest to kto trzymał zabawkę, z której padł strzał czyli, że był toM. B.. Podobnie jak to, że trafił on w lewe okoP. B.. Nie ma też wątpliwości w świetle opinii biegłego okulisty, że skutkiem tego zdarzenia jest utrata widzenia w oku lewym u pokrzywdzonego, co biegła określiła jako jednooczność. Także jest dla Sądu oczywistym, że oskarżony nie kierował się chęcią trafienia pokrzywdzonego. Jak zgodnie zeznawali świadkowie do zdarzenia doszło w czasie przerwy kiedy to czasami uczestnicy podobnych zajęć strzelali w kierunku uznawanym przez siebie za bezpieczny celem wypróbowania czyjejś repliki lub rozładowania magazynka aczkolwiek było to zabronione. Świadkowie zeznawali o kilku strzałach oddanych przez oskarżonego, a jeden z nich – świadekN.widział sam moment strzału i zeznał, że padł on w chwili gdy oskarżony wykonywał ruch przyciągania zabawki do klatki piersiowej, który (będąc imitacją manipulacji wyposażeniem strzeleckim przez profesjonalnych żołnierzy i policjantów oddziałów specjalnych) poprzedza schowanie broni do kabury. Ten właśnie ruch, przy którym może choć nie musi nastąpić odchylenie lufy w bok od kierunku poprzedniego czyli od linii na wprost spowodował, że lufa trzymanej przez oskarżonego repliki skierowała się w bok tam gdzie stał pokrzywdzony. Sam rodzaj ruchu nie używany przy strzelaniu wskazuje, że intencją oskarżonego nie było oddanie kolejnego strzału i doszło do niego przypadkowo. Oskarżony musiał pozostawić palec na języku spustowym repliki i zapewne ruch ręki podczas przyciągania broni spowodował mimowolne zaciśnięcie palców i w efekcie język spustowy został ściągnięty i padł niekontrolowany strzał. W każdym bądź razie strzał padł w kierunku pokrzywdzonego jako ostatni z kilku strzałów kierowanych wcześniej w bezpieczną wolna od ludzi przestrzeń, co jasno pokazuje brak intencji oskarżonego w postaci oddania strzału w kierunku człowieka. Oskarżony nie zachował wymaganych zasad ostrożności to znaczy nie zadbał aby lufa ,,broni” podczas gdy ta była załadowana i gotowa do strzału, nie była skierowana w stronę ludzi. Tym samym jego zachowanie należy ocenić jako działanie nieumyślne. Sam zaś skutek czyli utrata widzenia w jednym oku jest zgodnie z poglądami doktryny ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu w postaci innego ciężkiego kalectwa opisanym wart. 156 § 1 ust 2 kk. Tym samym oskarżony wyczerpał znamiona tego przestępstwa popełnionego nieumyślnie, co przewidujeart. 156 § 2 kk.
Sąd uznał, że w realiach sprawy nie ma potrzeby karania oskarżonego i zastosowanie środka probacyjnego w postaci warunkowego umorzenia postępowania będzie wystarczające. Jak już wskazano wina i okoliczności czynu nie budzą wątpliwości. Oskarżony nie był uprzednio karany, a jego aktualna sytuacja życiowa czyli kontynuowanie nauki na(...)wskazuje na uporządkowany i nie budzący obaw o konflikty z prawem sposób życia. Oskarżony kilkukrotnie wyrażał skruchę i przepraszał pokrzywdzonego, co dowodzi dystansu do swojego czynu. Zaprzestał też całkowicie udziału w takich zajęciach jak te, z daty zdarzenia oraz zrezygnował z członkostwa w organizującej je strukturze.
Wszystko to jednak nie wystarczyłoby w ocenie Sądu do zastosowania warunkowego umorzenia postępowania, gdyby nie istotne czynniki powodujące, że w ocenie Sądu, znacznie zmniejsza się wymiar winy oskarżonego umożliwiając skorzystanie z możliwości orzeczenia środka probacyjnego.
Otóż zakresu i stopnia naruszenia zasad ostrożności przez oskarżonego nie można rozpatrywać w oderwaniu od specyficznych realiów w jakich doszło do zdarzenia. Trzeba bowiem zauważyć, że zajęcia te miały postać imitacji szkolenia wojskowego, kiedy to prowadzący ćwiczenia ma obowiązek tak przemyśleć i zaplanować ich przebieg oraz pokierować ich realizacją aby zapewnić bezpieczeństwo uczestniczącym w nich żołnierzom. W realiach niniejszej sprawy występowała osoba, która błędnie mniemając, że posiada ku temu kompetencje próbowała taką rolę spełniać. Niezależnie od tego jak w sensie formalnym potraktować owe zajęcia to znaczy czy były to planowe zadaniaorganizacji (...)czy też podejmowane przez jego członków swoiste samodoskonalenie, jedno pozostaje bez zmian, wszyscy uczestnicy przyjmowali zgodnie że to świadekK.pełni rolę dowódcy i akceptowali jego przywództwo. To on planował i kierował zajęciami i to on udzielał instruktażu także w zakresie bezpieczeństwa uczestników i co z punktu widzenia kwestii stopnia winy oskarżonego najistotniejsze, on egzekwował ( miał egzekwować) zachowanie reguł bezpieczeństwa. Jak zaś wynika z zeznań świadków zdarzały się sytuacje nieposłuszeństwa poszczególnych uczestników, zdarzało się także strzelanie w strefie bezpiecznej, gdzie miało to być zabronione. W krytycznym dniu świadekK.miał wezwać oskarżonego do odłożenia zabawki ale nie zainteresował się tym czy jego polecenie zostało wykonane. Wynika z tego, że w czasie wcześniejszych zajęć jak i w dniu zdarzenia było tak że albo zasady bezpieczeństwa stosowane na zajęciach były niewystarczające albo prowadzący nie był w stanie ich skutecznie wyegzekwować. Tym samym doprowadził do takiej sytuacji, że uczestnicy mieli świadomość pewnego, w praktyce tolerowanego stopnia nieposłuszeństwa (nie wykluczano ich z zajęć). Dodając do tego pozór profesjonalizmu ,,dowódcy” czyli to, że był on żołnierzem zawodowym należy uznać, że w dużej mierze pojęcie o zakresie wymaganych reguł bezpieczeństwa i ich wadze uczestnicy zajęć wyrabiali sobie na podstawie zachowania świadkaK.. Tym samym wszystkie zachowania, które nie eliminowały uczestnika z zajęć musiały być uznawane za mieszczące się w granicach zachowań stosunkowo bezpiecznych i w praktyce tolerowanych, choćby i niewłaściwych. Dlatego też w ocenie Sądu oskarżony w mniejszym stopniu ponosi winę za swoje ryzykowne działanie poprzez nieostrożną manipulację zabawką militarną niż gdyby odbyło się to w sytuacji kiedy to sam z pokrzywdzonym wybraliby się gdzieś poćwiczyć strzelanie i każdy w pełni i wyłącznie odpowiadałby za siebie.
Powyższe okoliczności rozpatrywane łącznie doprowadziły Sad do poglądu o zasadności zastosowania środka probacyjnego w miejsce kary.
Sąd orzekając nawiązkę ograniczył ją do kwoty 2 tysięcy złotych z uwagi na to, że w pewnym zakresie pokrzywdzony dobrowolnie wystawiał się na ryzyko urazu. Omawiany powyżej aspekt luźnego podejścia do zasad dyscypliny i środków bezpieczeństwa był dostępny do bezpośredniej obserwacji przez wszystkich w tym pokrzywdzonego. Godząc się zatem na uczestnictwo w tego rodzaju spotkaniach i zajęciach gdzie na porządku dziennym jest swobodne używanie potencjalnie groźnych dla zdrowia przedmiotów i nieprzesadnie rygorystyczne podejście do dyscypliny musiał dopuszczać ryzyko, że sam może zostać zraniony. Tym samym Sąd nie uznał za stosowne orzekania nawiązki w wyższej kwocie.
Wobec powyższego należało orzec jak w sentencji wyroku.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie
date: '2018-11-30'
department_name: III Wydział Karny
judges:
- Maciej Jabłoński
legal_bases:
- art. 156 § 1 pkt 2 kk
- art. 624 § 1 kpk
recorder: Lena Szulińska
signature: III K 417/17
```