You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt: II AKa 362/19

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 17 października 2019 r.
Sąd Apelacyjny w Katowicach w II Wydziale Karnym w składzie:

Przewodniczący

SSA Michał Marzec

Sędziowie

SSA Iwona Hyła
SSO del. Teresa Jędrzejas (spr.)

Protokolant

Agnieszka Bargieł

przy udziale prokuratora Prokuratury Rejonowej Sosnowiec-Północ w Sosnowcu Dominiki Popluc

po rozpoznaniu w dniu 17 października 2019 r. sprawy

1
K. W.,ur. (...)wS., s.T.iA.

oskarżonego o czyn zart. 280 § 2 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.

2
K. F.,ur. (...)wC., c.K.iM.

oskarżonego o czyn zart. 280 § 2 k.k.
na skutek apelacji obrońców oskarżonych
od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 15 maja 2019 roku, sygn. akt XXI K 233/18

1
utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;

2
zasądza od Skarbu Państwa (Sąd Okręgowy w Katowicach) na rzecz adwokataJ. R.– Kancelaria Adwokacka wK.oraz na rzecz adwokataA. C.– Kancelaria Adwokacka wK.kwoty po 738 (siedemset trzydzieści osiem) złotych, w tym 23 % VAT, tytułem obrony z urzędu udzielonej oskarżonymK. W.iK. F.w postępowaniu odwoławczym;

3
zwalnia oskarżonych od ponoszenia kosztów sądowych postępowania odwoławczego, obciążając nimi Skarb Państwa.

SSO del. Teresa JędrzejasSSA Michał MarzecSSA Iwona Hyła
Sygn. aktII AKa 362/19

UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 15 maja 2019 r., sygn. akt XXI K 233/18 Sąd Okręgowy w Katowicach uznał oskarżonegoK. W.za winnego popełnienia przestępstwa zart. 280 § 2 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k., zaś oskarżonąK. F.za winną popełnienia przestępstwa zart. 280 § 2 k.k., za który to czyn skazałK. W.na karę 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, zaśK. F.na karę 3 lat pozbawienia wolności, na poczet których to kar zaliczył każdemu z oskarżonych okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 10 października 2018 r., godzina 17:30 do dnia 15 maja 2019 r., a nadto na mocyart. 46 § 1 k.k.orzekł wobec obojga oskarżonych solidarnie obowiązek naprawienia szkody w całości poprzez wpłatę kwoty 199 złotych na rzecz pokrzywdzonegoM. D., zwalniając oboje oskarżonych od uiszczenia kosztów sądowych.
Apelację od tego wyroku wnieśli obrońcy oskarżonychK. W.iK. F., zaskarżając go w całości.
Obrońca oskarżonegoK. W.w apelacji wywiedzionej imieniem tego oskarżonego zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił:
- obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia, to jestart. 7 k.p.k.poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów co do sposobu posługiwania się przez oskarżonego nożem względem pokrzywdzonegoM. D.w czasie czynu i tym samym przyjęcie, wbrew wyjaśnieniom oskarżonego, że miał on rzekomo przyłożyć pokrzywdzonemu nóż do gardła,
- rażącą niewspółmierność kary poprzez niedostateczne rozważenie dyrektyw wymiaru kary, to jestart. 53 § 1 k.k.w zw. zart. 54 § 1 k.k.w zw. zart. 60 § 1 k.k.poprzez przyjęcie, że nie zachodzą względem oskarżonego okoliczności do zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary, jako osoby młodocianej, pomimo, że sąd orzekający wymierzając karę młodocianemu powinien kierować się w pierwszej kolejności dyrektywą, aby sprawcę wychować,
- rażącą niewspółmierność kary poprzez niedostateczne rozważenie dyrektyw wymiaru kary, to jestart. 53 § 1 i § 2 k.k.poprzez pominięcie przez sąd orzekający dyrektyw wymienionych w tym przepisie, takich jak cele wychowawcze, rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przestępstwa, właściwości i warunki osobiste sprawcy, zachowanie się sprawcy po popełnieniu przestępstwa.
W oparciu o podniesione zarzuty obrońca oskarżonegoK. W.wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i orzeczenie względem niego kary poniżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia za zarzucany mu czyn.
W apelacji wywiedzionej przez obrońcę oskarżonejK. F.zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:

1
błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku poprzez przyjęcie, iż swoim zachowaniem oskarżona wyczerpała znamiona przestępstwa stypizowanego wart. 280 § 2 k.k., a oskarżonyK. W.iK. F.działali wspólnie i w porozumieniu, podczas gdy oskarżonaK. F.nie wiedziała co planujeK. W., a brak stosownej reakcji miał swoją podstawę w dynamicznym i nagłym przebiegu zdarzenia;

2
obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, to jestart. 7 k.p.k.,art. 4 k.p.k.,art. 410 k.p.k.poprzez naruszenie zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego poprzez przyjęcie, że treść zeznań złożonych przez świadkaS. G.zasługuje na danie im wiary, podczas gdy są one wewnętrznie sprzeczne, w dużej mierze pozbawione waloru wiarygodności i wskazywały w sposób jednoznaczny, iż zmierzają one do obciążenia oskarżonejK. F.;

3
błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku poprzez przyjęcie, iż oskarżonaK. F.w chwili zdarzenia posługiwała się nożem, podczas gdy nie miała ona w dniu zdarzenia przy sobie żadnego niebezpiecznego przedmiotu;

4
błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku poprzez przyjęcie, że w stosunku do oskarżonejK. F.nie zachodzą przesłanki określone wart. 54 § 1 k.k., a w konsekwencji uznanie, iż w stosunki do oskarżonej nie zachodzą przesłanki pozwalające na nadzwyczajne złagodzenie kary.

Podnosząc tej treści zarzuty obrońca oskarżonejK. F.wniosła o:
- zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonej od zarzuconego jej czynu,
- ewentualnie, z daleko posuniętej ostrożności, w razie nieuwzględnienia zasadniczego wniosku, o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zmianę kwalifikacji prawnej zarzuconego oskarżonej czynu, przy przyjęciu wyczerpania znamion zart. 280 § 1 k.k.i wymierzenie na jego podstawie kary w łagodniejszym wymiarze z zastosowaniem instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary z uwagi na fakt, że oskarżona jest osobą młodocianą,
- z ostrożności procesowej, o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacje oskarżonychK. W.iK. F.nie zasługiwały na uwzględnienie w zakresie żadnego z podniesionych w nich zarzutów. Wbrew wywodom zaprezentowanym w obu apelacjach dokonana przez Sąd pierwszej instancji ocena dowodów, która doprowadziła ten Sąd do wniosku, iż oboje oskarżeni, działając wspólnie i w porozumieniu, w dniu 8 października 2018 r. dopuścili się na szkodę pokrzywdzonegoM. D.przestępstwa stypizowanego wart. 280 § 2 k.k., pozostaje pod ochronąart. 7 k.p.k.i w żadnym fragmencie nie sposób nazwać jej dowolną, naruszającą zasady prawidłowego rozumowania czy też wskazania wiedzy oraz doświadczenia życiowego.
Co się tyczy apelacji obrońcy oskarżonegoK. W., to nie kwestionowała ona zasadności przypisania temu oskarżonemu popełnienia przestępstwa zart. 280 § 2 k.k.na szkodęM. D., a jedynie zmierzała do podważenia zasadności poczynionego przez Sąd pierwszej instancji ustalenia, zgodnie z którym do wydania mu żądanych przedmiotów oskarżony ten zmuszał pokrzywdzonego przykładając mu nóż do szyi, co w swoich wyjaśnieniach kwestionował oskarżony, przyznając się generalnie do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa. Odnosząc się do tego zarzutu w pierwszej kolejności Sąd Apelacyjny pragnie zauważyć, że to w jaki sposób oskarżony w czasie inkryminowanego zajścia posługiwał się nożem nie ma dla kwalifikacji prawnej przypisanego mu czynu żadnego znaczenia, jako że do przyjęciaart. 280 § 2 k.k.wystarczające jest już samo okazanie noża ofierze w celu skłonienia jej do wydania swojego mienia. Sposób użycia noża może jedynie wpłynąć na ocenę stopnia społecznej szkodliwości przestępstwa, a tym samym na wymiar kary. Stopień obawy o własne zdrowie oraz życie ofiary tego rodzaju przestępstwa, a także możliwe negatywne konsekwencje dla jej psychiki, są większe w przypadku, gdy napastnik przykłada nóż do jej szyi, niż w sytuacji, gdy jedynie go okazuje, żeby ofiarę przestraszyć. Tylko w tym aspekcie sposób, w jaki oskarżony używał noża mógł więc mieć znaczenie w niniejszej sprawie. Nie sposób jednak zarzucić Sądowi pierwszej instancji obrazyart. 7 k.p.k.poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów (jak zarzuca apelacja obrońcy oskarżonegoK. W.) i ustalenie, że oskarżony posługiwał się nożem w ten sposób, że przyłożył go pokrzywdzonemu do szyi, jako że tego rodzaju ustalenie oparto na konsekwentnych zeznaniach pokrzywdzonegoM. D.(k. 4, odpis- k. 241, k. 40, odpis- k. 40a, k. 487), które co do tej kwestii potwierdzenie znalazły w zeznaniach świadkaM. C.oraz w wyjaśnieniach złożonych w czasie śledztwa przez oskarżonąK. F., która wówczas wyjaśniła: „ten nóżK.kierował w stronę klatki piersiowej tego mężczyzny”(k. 79). Tej treści spójne dowody podważają wyjaśnienia oskarżonegoK. W.co do tego jakoby nóż jedynie wyciągnął i nie używał go w żaden sposób wobec pokrzywdzonego. Wbrew wywodom apelacji nie sposób przyjąć, jakoby Sąd Okręgowy dając w tej mierze wiarę zeznaniom pokrzywdzonego, a nie wyjaśnieniom oskarżonego, naruszyłart. 7 k.p.k., szczególnie, że nie wskazano jakiegokolwiek argumentu mogącego prowadzić do podważenia wiarygodności zeznań pokrzywdzonego w tym zakresie.
Nie sposób również podzielić zarzutów apelacji obrońcy oskarżonegoK. W.skierowanych przeciwko rozstrzygnięciu o karze wobec tego oskarżonego. W tej mierze Sąd Apelacyjny w całości podziela stanowisko zaprezentowane w pisemnym uzasadnieniu wyroku przez Sąd Okręgowy o braku podstaw do zastosowania względem tego oskarżonego nadzwyczajnego złagodzenia kary.K. W.był już przecież wcześniej karany za przestępstwo takie samo, czyli rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia (na dodatek połączony z zastosowaniem wobec pokrzywdzonego przemocy polegającej na kopaniu go oraz zadaniu mu ciosu nogą od stołu zakończonego metalową śrubą), zaś przestępstwo przypisane mu w tej sprawie popełnił w niespełna 3 miesiące po zakończeniu odbywania orzeczonej w tamtej sprawie kary 2 lat pozbawienia wolności (odpis wyroku z danymi o odbyciu kary- k. 129- 132). Z tego powodu przestępstwo przypisane mu zaskarżonym wyrokiem zakwalifikowane zostało jako popełnione w warunkach recydywy zart. 64 § 1 k.k.Co prawda istotnie oskarżonyK. W.jest osobą młodocianą oraz wyraził przed Sądem żal i skruchę z powodu popełnionego przestępstwa, zaś wskutek jego popełnienia nie doszło do powstania u pokrzywdzonegoM. D.żadnych obrażeń ciała, jednak okoliczności te nie mogą same w sobie czynić zasadnym zastosowania wobec niego dobrodziejstwa instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary. Te korzystne dla oskarżonego okoliczności zostały, zdaniem Sądu Apelacyjnego, w wystarczającym stopniu uwzględnione przez Sąd pierwszej instancji poprzez wymierzenie mu kary w rozmiarze 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a nie żądanych przez Prokuratora 6 lat pozbawienia wolności. Skoro odbycie przez oskarżonego kary 2 lat pozbawienia wolności w zakładzie karnym nie wpłynęło na niego w żaden sposób wychowawczo, o czym świadczy fakt popełnienia po raz kolejny przestępstwa tego samego rodzaju w tak krótkim czasie po opuszczeniu zakładu karnego, to nie sposób przyjąć, że w chwili obecnej zastosowanie wobec niego nadzwyczajnego złagodzenia kary i wymierzenie kary pozbawienia wolności poniżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia, czyli poniżej 3 lat, wpłynie na niego wychowawczo. Wymierzenie za przestępstwo o tak dużym ładunku społecznej szkodliwości kary poniżej 3 lat pozbawienia wolności, zdaniem Sądu Apelacyjnego, mogłoby wręcz spowodować powstanie u oskarżonego przekonania, że niezależnie od tego co zrobi, jeśli tylko przyzna się do winy i wyrazi skruchę, to będzie mógł liczyć na łagodną karę. Zdaniem Sądu Apelacyjnego wymierzona temu oskarżonemu kara 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności jest adekwatna do stopnia społecznej szkodliwości przypisanego mu przestępstwa oraz do stopnia jego zawinienia, uwzględnia w stopniu wystarczającym tryb życia prowadzony przez niego przed jego popełnieniem oraz zachowanie późniejsze, a także wymogi w zakresie prewencji generalnej oraz indywidualnej wobec oskarżonego, uzmysławiając mu nieopłacalność popełnienia kolejnych przestępstw.
Przechodząc do apelacji obrońcy oskarżonejK. F., stwierdzić należy, że podniesione w niej argumenty, mające podważać zasadność poczynionego przez Sąd pierwszej instancji ustalenia co do współsprawstwa tej oskarżonej w popełnieniu wraz zK. W.przestępstwa zart. 280 § 2 k.k., są zupełnie bezpodstawne i nie znajdują oparcia w przeprowadzonych w sprawie dowodach, stanowiąc w istocie niczym niepopartą polemiką z ustaleniami i oceną dowodów przeprowadzoną przez Sąd Okręgowy. Spójne zeznania pokrzywdzonegoM. D.oraz świadkaM. C.odnośnie zachowania oskarżonejK. F.w czasie atakuK. W.na pokrzywdzonego nie pozostawiają wątpliwości co do tego, że zachowanie współoskarżonego było przez nią w pełni akceptowane. KiedyM. W.przycisnął pokrzywdzonego do ściany, przykładając mu nóż do gardła, oskarżonaK. F.poprzez okazanie noża jego koledzeM. C.spowodowała, że bał się on pomóc zaatakowanemu koledze i uciekł, a następnie wymieniała przedmioty, które pokrzywdzony miał wydać jej wspólnikowi. Słusznie w tej sytuacji Sąd pierwszej instancji przyjął, że poprzez swoje zachowanie oraz wypowiedzi oskarżonaK. F.uzewnętrzniła swój udział w przestępstwie popełnionym przez oskarżonegoK. W.. Jak najbardziej zasadnie przyjął Sąd Okręgowy, że o wspólnym działaniu obojga oskarżonych świadczy również ich zachowanie po powrocie do mieszkaniaS. G., co wynika z zeznań świadkaO. P.- ówczesnej dziewczyny oskarżonegoK. W.oraz z zeznań świadkaS. G., związanej z kolei z oskarżonąK. F.. Wynika z nich mianowicie, że oboje wrócili do mieszkania w pełnej komitywie z rzeczami, których wcześniej nie mieli, zaś oskarżonaK. F.bynajmniej nie miała doK. W.pretensji o to, że zrobił coś bez porozumienia z nią, za co ona też będzie mogła być pociągana do odpowiedzialności. W świetle zeznań pokrzywdzonegoM. D.i zeznań świadkaM. C.co do zachowania oskarżonejK. F.podczas napaści na pokrzywdzonego oraz w świetle zeznań świadkówO. P.iS. G.co do zachowania obojga oskarżonych po zdarzeniu, po powrocie do mieszkaniaS. G., zasadnie Sąd pierwszej instancji odmówił wiary wyjaśnieniom zarówno oskarżonejK. F.jak i oskarżonegoK. W.co do tego jakobyK. F.nie była współsprawcą rozboju na szkodęM. D..
Podobnie, za pozbawiony racji ocenić należy zarzut dopuszczenia się przez Sąd pierwszej instancji błędu w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, że oskarżonaK. F.w chwili zdarzenia posługiwała się nożem. Czyniąc tego rodzaju ustalenie Sąd Okręgowy oparł się na zeznaniach świadkaM. C., które ocenił jako konsekwentne i logiczne, a przez to zasługujące na wiarę. ŚwiadekM. C.zarówno w czasie śledztwa jak i przed Sądem zeznawał stanowczo, że sprawca stojący przed nim (co do którego początkowo sądził, iż jest to mężczyzna) rozłożył trzymany w ręku nóż „motylkowy” o całkowitej długości około 20 cm w ten sposób, żeM. C.go widział, mówiąc do niego: „nie radzę ci sp….”. co spowodowało, że świadek się przestraszył i uciekł (k. 18, k. 38a, k. 512v). Co do wiarygodności tego świadka obrońca oskarżonejK. F.nie podniósł w apelacji żadnych zarzutów, skupiając się na tym, że oskarżona będąc ubrana w krótkie spodenki i bluzę bez kieszeni nie miałaby gdzie schować noża. Tego rodzaju argument nie może jednak prowadzić do podważenia stanowczych i konsekwentnych zeznań świadkaM. C.co do tego, że oskarżona na jego oczach rozłożyła nóż oraz mu go okazywała. Jak wynika z zeznań świadka był to nóż rozkładany typu motylkowego o całkowitej długości około 20 cm. Tego rodzaju złożony nóż oskarżona z powodzeniem mogła ukryć w dłoni i nie musiała go trzymać w żadnej saszetce czy też w kieszeni spodenek czy bluzy. Zaznaczyć zresztą trzeba, że do zdarzenia doszło po godzinie 23:00, kiedy jest już ciemno, w związku z czym nawet, jeżeli tego rodzaju zamknięty nóż nie mieścił się w dłoni oskarżonej, to z powodu późnej pory i panującego mroku nie musiał być widoczny do osób, które ewentualnie mogły wcześniej mijać oskarżonych.
Co się natomiast tyczy zeznań świadkaS. G., co do której wiarygodności w apelacji postawiono zarzut braku obiektywizmu z uwagi na konflikt pomiędzy nią a oskarżoną, to wskazać należy, że jakkolwiek Sąd pierwszej instancji zeznaniom tego świadka dał wiarę, nie dostrzegając powodów, dla których miałaby ona obciążać swoimi zeznaniami oskarżoną, to jednak jej zeznania nie stanowiły dowodu, na podstawie którego Sąd ten czynił ustalenia faktyczne co do przebiegu inkryminowanego zdarzenia (którego przecież nie była ona świadkiem). Zeznania świadkaS. G.stanowiły jedynie, wraz z zeznaniami świadkaO. P., dowód na zachowanie oskarżonych po powrocie do jej mieszkania i dowód na to jakie przedmioty zostały przez nich do tego mieszkania przyniesione, a których to nie mieli wcześniej. W tym zakresie jednak brak podstaw do podważania jej wiarygodności, albowiem w tym zakresie zeznaniaS. G.zbieżne są z zeznaniami świadkaO. P.. Co do pozostałej części zeznań świadkaS. G.niekorzystnych dla oskarżonej (fakt zabrania ze sobą noża czy też wcześniejsze pytania dotyczące możliwości popełnienia rozboju) nie były podstawą czynienia ustaleń faktycznych co do udziału oskarżonej w rozboju w dniu 8 października 2018 r. na szkodęM. D., w związku z czym, nawet przyjąwszy, że miała ona powody do bezpodstawnego obciążania oskarżonej (czego jednak Sąd meriti nie stwierdził i co jest wątpliwe w świetle propozycji złożonej przez nią pokrzywdzonemuM. D.)), to uznanie jej zeznań za wiarygodne w żaden sposób nie wpłynęło na prawidłowość ustaleń faktycznych Sądu pierwszej instancji co do udziału oskarżonej w przestępstwie, a tym samym na prawidłowość rozstrzygnięcia, jako że to zasadzało się głównie na zeznaniach pokrzywdzonegoM. D.i na zeznaniach świadkaM. C., zaś zeznania świadkaS. G., tak samo jak zeznania świadkaO. P., miały jedynie pomocniczy charakter.
Nie sposób również podzielić zarzutów apelacji obrońcy oskarżonejK. F.skierowanych przeciwko rozstrzygnięciu o karze wobec tej oskarżonej. Sąd Apelacyjny w całości podziela stanowisko zaprezentowane w pisemnym uzasadnieniu wyroku przez Sąd Okręgowy co do braku podstaw do zastosowania względem tej oskarżonej nadzwyczajnego złagodzenia kary z uwagi na jej młodocianość oraz deklarowaną skruchę. Co do owej skruchy, to stwierdzić należy, że nie była ona bynajmniej poprzedzona uświadomieniem sobie przez oskarżoną, że wzięła udział w przestępstwie, czego żałuje, a polegała jedynie na stwierdzeniu, że w sytuacji, która nie była z nią uzgodniona przezK. W.nie zachowała się w sposób odpowiedni, to znaczy ani go nie powstrzymała ani też nie wezwała pomocy. Doprawdy trudno taką wypowiedź uznać za wyraz skruchy z powodu popełnienia przestępstwa. Oskarżona przecież do jego popełnienia się nie przyznawała, próbując przekonać Sąd Okręgowy do tego, że była jedynie biernym uczestnikiem tego zdarzenia.
Pominąwszy powyższe, zasadnie Sąd Okręgowy przyjął, że oskarżona ta, biorąc aktywny udział w rozboju na szkodęM. D., a wręcz wskazując jakie rzeczy ma mu współsprawca zabrać, oraz będąc osobą wcześniej trzykrotnie karaną, w tym za przestępstwa przeciwko mieniu, nie zasługuje na nadzwyczajne złagodzenie kary. Istotnie, jak wynika z danych o karalności, oskarżonaK. F.była wcześniej karana trzema wyrokami, w tym za przestępstwo zart. 278 § 1 k.k., zart. 226 § 1 k.k., zart. 190 § 1 k.k.oraz zart. 158 § 1 k.k.Za przestępstwa te wymierzano jej kary wolnościowe w postaci grzywny oraz kar ograniczenia wolności. Kary te oskarżona co prawda wykonała, ale jak widać nie wpłynęły one na nią wychowawczo, skoro- mimo otrzymywanych ostrzeżeń- posunęła się do dokonania czynu o znacznie poważniejszym ciężarze gatunkowym stanowiącego zbrodnię. Co prawda oskarżonaK. F.jest osobą młodocianą, jednak w świetle uprzedniej karalności okoliczność ta nie może same w sobie czynić zasadnym zastosowania wobec niej dobrodziejstwa instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary i została ona, zdaniem Sądu Apelacyjnego, w wystarczającym stopniu uwzględniona przez Sąd pierwszej instancji poprzez wymierzenie kary w minimalnym przewidzianym przezart. 280 § 2 k.k.rozmiarze 3 lat pozbawienia wolności. Skoro 3- krotne wcześniejsze skazanie oskarżonej na kary o charakterze wolnościowym nie wpłynęły na nią w żaden sposób wychowawczo, o czym świadczy fakt popełnienia kolejnego przestępstwa, i to znacznie poważniejszego od tych, za które była skazywana w przeszłości, to nie sposób przyjąć, że w chwili obecnej zastosowanie wobec niej nadzwyczajnego złagodzenia kary i wymierzenie kary pozbawienia wolności poniżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia, czyli poniżej 3 lat, wpłynie na nią wychowawczo i skłoni do zerwania z przestępstwem. Wręcz przeciwnie, mogłoby zostać przez nią potraktowane jako swego rodzaju przyzwolenie ze strony wymiaru sprawiedliwości na popełnianie coraz to poważniejszych przestępstw. Zdaniem Sądu Apelacyjnego wymierzona tej oskarżonej kara 3 lat pozbawienia wolności jest adekwatna do stopnia społecznej szkodliwości przypisanego jej przestępstwa oraz do stopnia jej zawinienia, uwzględnia w stopniu wystarczającym tryb życia prowadzony przez nią przed jego popełnieniem oraz zachowanie późniejsze, a także wymogi w zakresie prewencji generalnej oraz indywidualnej, uzmysławiając jej nieopłacalność popełnienia kolejnych przestępstw.
Z powodów wyżej przytoczonych, nie znajdując podstaw do podzielenia zarzutów stawianych wyrokowi Sądu pierwszej instancji w apelacjach wywiedzionych przez obrońców obojga oskarżonych, zaskarżony wyrok utrzymano w mocy.
Z uwagi na to, że oboje oskarżeni byli przed Sądem Apelacyjnym reprezentowani przez obrońców z urzędu, zasądzono na rzecz adwokataJ. R.oraz adwokataA. C.należne wynagrodzenie zgodnie zart. 29 ust. 1 Prawa o adwokaturzei według stawek przewidzianych w § 17 ust. 2 pkt 5 oraz ust. 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów niepłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu.
Na mocyart. 624 § 1 k.p.k.zwolniono oskarżonych od ponoszenia kosztów sądowych postępowania odwoławczego, zważywszy na fakt ich osadzenia w zakładzie karnym oraz brak jakiegokolwiek majątku, z którego koszty te mogłyby być wyegzekwowane.
SSO del. Teresa Jędrzejas SSA Michał Marzec SSA Iwona Hyła

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Katowicach
date: '2019-10-17'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Iwona Hyła
- Teresa Jędrzejas
- Michał Marzec
legal_bases:
- art. 53 § 1 i § 2 k.k.
- art. 624 § 1 k.p.k.
- art. 29 ust. 1 Prawa o adwokaturze
recorder: Agnieszka Bargieł
signature: II AKa 362/19
```