You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt : II AKa 46/05

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 1 czerwca 2005 r.
Sąd Apelacyjny w Katowicachw II Wydziale Karnym w składzie:

Przewodniczący

SSA Wojciech Kopczyński (spr.)

SSA Jolanta Śpiechowicz
SSA Helena Kubaty
SSA Marek Charuza
SSO del. Waldemar Szmidt

Protokolant

Sylwia Radzikowska

przy udziale Prokuratora Prok. Apel. Małgorzaty Siemińskiej
po rozpoznaniu w dniu 31 maja 2005 r. sprawy

1
S. P.ur. (...)w miejscowościK.

synaH.iJ.,

2
J. K. (1)(K.)ur. (...)wS.

synaW.iL.,

3
T. B. (1)(B.)ur. (...)wK.

synaS.iK.,

4
G. P.ur. (...)wZ.

synaJ.iN.,

5
K. P.(P.)ur. (...)wP.córkiJ.iA.,

6
G. O.(O.)ur. (...)wD.

synaJ.iM.,

7
A. O.(O.)ur. (...)wB.

synaG.iD.
oskarżonych zart. 13§1 kkw zw. zart. 148§1 kki inne
na skutek apelacji prokuratora i obrońców oskarżonych oraz pełnomocnika oskarżycielki posiłkowejI. M. (1)
od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach
z dnia 20 kwietnia 2004 r. sygn. akt. XVI K 102/01

1
zmienia pkt 51 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że na mocyart. 414§1 kpkw zw. zart. 17§1 pkt 4 kpkumarza postępowanie karne w zakresie czynu oskarżonegoG. O.opisanego w pkt IX aktu oskarżenia przyjmując, że zaniechał on zawiadomienia o jego dokonaniu z obawy przed odpowiedzialnością karną, grożącą jemu samemu i w tym zakresie kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa,

2
zmienia pkt 57 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że uniewinnia oskarżonegoA. O.od czynu zart. 240§1 kkzarzucanego mu w pkt VII aktu oskarżenia i w tym zakresie kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa,

3
zmienia pkt 58 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że uznając oskarżonegoA. O.za winnego popełnienia występku zart. 239§1 kkopisanego w pkt VIII aktu oskarżenia, na mocyart. 239§3 kkodstępuje od wymierzenia mu kary przyjmując, że ułatwiał oskarżonemuS. P.ucieczkę z miejsca przestępstwa z obawy przed odpowiedzialnością karną, grożącą jego ojcu, a więc osobie mu najbliższej,

4
zmienia pkt 60 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że na mocyart. 85 kki86§1 kkwymierza oskarżonemuA. O.nową karę łączną w wymiarze 3 (trzech) lat pozbawienia wolności,

5
zmienia pkt 61 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że na mocyart. 63§1 kkna poczet orzeczonej wobec oskarżonegoA. O.nowej kary łącznej pozbawienia wolności, zalicza mu okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie w dniach 23 października 1998r., 7 stycznia 1999r. i 3 czerwca 1999r.,

6
zmienia pkt 38 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że na mocyart. 63§1 kkzalicza oskarżonemuJ. K. (1)na poczet orzeczonej wobec niego kary łącznej pozbawienia wolności okres rzeczywistego pozbawienia wolności w niniejszej sprawie od dnia 2 czerwca 1999r. do dnia 20 września 1999r. i od dnia 27 lipca 2000r. do dnia 22 lutego 2005r.,

7
na mocyart. 63§1 kkzalicza oskarżonemuS. P.na poczet orzeczonej wobec niego kary łącznej dożywotniego pozbawienia wolności okres tymczasowego aresztowania w sprawie od dnia 24 sierpnia 2004r. do dnia 1 czerwca 2005r.,

8
w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy,

9
zasądza od oskarżonychK. P.iS. P.solidarnie na rzecz oskarżycielki posiłkowejI. M. (1)kwotę 3600 (trzy tysiące sześćset) złotych tytułem zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym,

10
zasądza od Skarbu Państwa (Sąd Okręgowy w Katowicach) na rzecz adwokatówA.A.,A. K. (1)(obrońców oskarżonegoS. P.),J. C.‑N.(obrońcy oskarżonegoG. O.) iT. B. (2)(obrońcy oskarżonegoA. O.) – Kancelarie Adwokackie wK.kwotę po 600 (sześćset) złotych oraz na rzecz adw.A. R.(obrońcy oskarżonychJ. K. (1)iG. P.) – Kancelaria Adwokacka wK.kwotę 1200 (tysiąc dwieście) złotych tytułem kosztów obrony z urzędu oskarżonych w postępowaniu odwoławczym,

11
zwalnia oskarżonych i oskarżycielkę posiłkową od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, którymi obciąża Skarb Państwa.

Sygn. akt II AKa 46/05

UZASADNIENIE
S. P.oskarżony został o to, że:
I.w nocy z 25/26 października 1988r. wS., po uprzednim wyłamaniu pręta zabezpieczającego okno piwniczne oraz wybiciu dziur w szybie tego okna, dostał się do wnętrza budynku przyulicy (...), skąd usiłował zabrać w celu przywłaszczenia mienie należące doK.iI. W., jednakże zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na spłoszenie go przezI. W.,
przy czym czynu tego dopuścił się będąc uprzednio skazanym:

-

wyrokiem Sądu Rejonowego w Końskich z dnia 25 października 1984r. o sygn. akt II K 362/84, za czyn zart. 203 § 2 d.k.k.na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności, którą to karę odbywał w okresie od dnia 16 listopada 1984r. do dnia 16 lipca 1985r.,

wyrokiem łącznym Sądu Rejonowego w Krakowie z dnia 25 marca 1988r. o sygn. akt II K 413/87/S, obejmującym wyroki:

1
Sądu Rejonowego w Końskich z dnia 24 stycznia 1985r. o sygn. akt II K 3/85 za czyny zart. 256 § 2 d.k.k.,art. 208 d.k.k.,art. 203 § 1 d.k.k., iart. 11 § 1 d.k.k.w zw. zart. 208 d.k.k.,

2
Sądu Rejonowego w Przysusze z dnia 5 czerwca 1985r. sygn. akt II K 213/85 za czyny zart. 11 § 1 d.k.k.w zw. zart. 208 d.k.k.,art. 214 § 1 d.k.k.iart. 11 § 1 d.k.kw zw. zart. 214 § 1 d.k.k.,

3
Sądu Rejonowego w Krakowie z dnia 11 czerwca 1985r. sygn. akt II K 536/85/S za czyny zart. 208 d.k.k.iart. 11 § 1 d.k.k.w zw. zart. 214 § 1 d.k.k.na karę łączną 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, którą to karęS. P.odbywał w okresach od 24 października 1984r. do 16 listopada 1984r., od 16 lipca 1985r. do 5 września 1988r. i do 7 lutego 1989r. do 26 listopada 1991r.,

to jest o przestępstwo zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 279 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.
II.w nocy z 25/26 października 1988r. wS., uderzając obuchem siekiery w głowęB. W. (1), usiłował dokonać jego zabójstwa, jednakże zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na zachowanie sięK. W., przy czym w wyniku tego pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci otwartego złamania kości skroniowej prawej z wgłębieniem odłamków, skutkującego stłuczeniem mózgu,
to jest o przestępstwo zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 148 § 1 k.k.iart. 156 § 1 pkt 2 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.,
III.w nocy z 25/26 października 1988r. wS., uderzając obuchem siekiery w głowęK. W., usiłował dokonać jej zabójstwa, jednakże zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na złamanie się trzonka siekiery, przy czym w wyniku tego czynu pokrzywdzona doznała obrażeń ciała w postaci stłuczenia głowy, wstrząśnienia mózgu, dwóch ran tłuczonych okolicy potyliczno - ciemieniowej lewej długości 10 cm i 7 cm, zasinienia skóry okolicy jarzmowej lewej, zasinienia grzbietowej powierzchni ręki lewej i nadgarstka przechodzącego na wysokości paliczków podstawowych palców I - V oraz zasinienia bocznej powierzchni kłębika palca małego, które to obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządów ciała i rozstrój zdrowie pokrzywdzonej na okres przekraczający siedem dni,
to jest o przestępstwo zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 148 § 1 k.k.iart. 157 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.,
IV.w nocy z 35/26 października 1988r. wS., działając z zamiarem zabójstwaI. W., uderzał go ostrym końcem ułamanego drewnianego trzonka siekiery w okolice głowy i szyi, jednakże zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na obronę pokrzywdzonego, przy czym w wyniku tego czynu pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci rany tłuczonej okolicy ciemieniowo - skroniowej lewej, linijnej rany tłuczonej okolicy nasady nosa zachodzącej na górną powiekę oka po stronie prawej długości 3 cm, zasinień i obrzęku lewej małżowiny usznej, grzbietowej powierzchni dłoni lewej, tylnej powierzchni przedramienia lewego i tylno - bocznej powierzchni ramienia lewego, zasinień z otarciami naskórka po stronie grzbietowej prawej dłoni zachodzących na wysokości paliczków podstawowych palca III i IV ręki prawej, otarć naskórka okolicy czołowej prawej, prawego łuku brwiowego, okolicy zewnętrznego kąta oka prawego oraz bocznej powierzchni przedramienia prawego, tylnej powierzchni prawego stawu łokciowego, a także stłuczenia z obrzękiem palca środkowego ręki lewej z przykurczem w stawie międzypaliczkowym dalszym, które to obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządów ciała i rozstrój zdrowia pokrzywdzonego na okres przekraczający siedem dni,
to jest o przestępstwo zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 148 § 1 k.k.iart. 157 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.,

    V.w dniu 23 września 1997r. wN., działając z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życiaR.F., zadał mu kilka ciosów siekierą w okolice karku i głowy, które to ciosy skutkowały śmiercią wyżej wymienionego,
to jest o przestępstwo zart. 148 § 1 k.k.,

    VI.w dniu 24 września 1997r. wS., poprzez podpalenie stodoły i znajdującego się w niej ciała nieżyjącegoR.F.spowodował znieważenie jego zwłok oraz zniszczenie mienia o wartości 500 złotych na szkodęA. S. (1),
przy czym przestępstwa zniszczenia mienia dopuściła się będąc uprzednio skazanym wyrokiem Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 22 czerwca 1995r. sygn. akt V K 361/94, za czyny zart. 208 d.k.k.iart. 210 § 2 d.k.k.przy zastosowaniuart. 10 § 2 d.k.k.w zw. zart. 60 § 1 i § 3 d.k.k.orazart. 234 § 1 d.k.k.iart. 156 § 2 d.k.k.przy zastosowaniuart. 10 § 2 d.k.k.na karę łączną 8 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbywał w okresie od 8 marca 1994r. do 25 września 1997roku, kiedy to nie powrócił z przepustki,
to jest o przestępstwo zart. 262 § 1 k.k.iart. 288 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.,
VII.w nocy z 26/27 października 1997r. wR., po uprzednim pokonaniu zabezpieczeń dokonał włamania dorestauracji (...), skąd zabrał w celu przywłaszczenia dwa złote i dwa srebrne pierścionki o łącznej wartości 185 złotych na szkodęR.T., oraz pieniądze w kwocie 2.500 złotych, słuchawki stereofoniczne marki(...)i papierosy marki(...), to jest przedmioty o łącznej wartości 2.700 złotych, oraz zniszczył kasę fiskalną wartości 3.600 złotych na szkodęZ. T.,
przy czym czynu tego dopuścił się będąc uprzednio skazanym wyrokiem Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 22 czerwca 1995r. sygn. akt V K 361/94 za czyny zart. 208 d.k.k.iart. 210 § 2 d.k.k.przy zastosowaniuart. 10 § 2 d.k.k.w zw. zart. 60 § 1 i § 3 d.k.k.orazart. 234 § 1 d.k.k.iart. 156 § 2 d.k.k.przy zastosowaniuart. 10 § 2 d.k.k.na karę łączną 8 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbywał w okresie od dnia 8 marca 1994r. do dnia 25 września 1997roku, kiedy to nie powrócił z przepustki,
to jest o przestępstwo zart. 279 § 1 k.k.iart. 288 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.,
VIII.w dniu 14 listopada 1997r. wJ., grożącM. M. (2)użyciem broni palnej zabrał jej w celu przywłaszczenia torebkę z zawartością pieniędzy w kwocie 30 złotych, portfela, różańca i soli, wszystko łącznej wartości około 65 złotych,
przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 2 k.k., a szczegółowo opisanych wVIIzarzucie aktu oskarżenia,
to jest o przestępstwo zart. 280 § 2 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.,
IX.w dniu 14 listopada 1997r. wJ., przez otwarte okienko dostał się do piwnicy domu przyulicy (...), następnie uderzając betonowym blokiem w drzwi usiłował włamać się do pomieszczeń mieszkalnych w celu dokonania zaboru mieniaM.iR. M., jednakże zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na spłoszenie go przez pokrzywdzonych,
przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 2 k.k., szczegółowo opisanych wVIIzarzucie aktu oskarżenia,
to jest o przestępstwo zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 279 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.
X.w dniu 16 listopada 1997r. wJ., działając z zamiarem zabójstwaR. M.zarzucił mu na szyję metalową linkę, po czym zaciągnął ją dusząc w ten sposób pokrzywdzonego, jednakże zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na spłoszenie go przezM. M. (2), przy czym w wyniku tego czynu pokrzywdzony utracił przytomność oraz doznał obrażeń ciała w postaci podbiegnięć krwawych wokół szyi, które to obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządu ciała i rozstrój zdrowia pokrzywdzonego na okres nie przekraczający siedmiu dni,
to jest o przestępstwo zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 148 § 1 k.k.iart. 157 § 2 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.,

    XI.w nocy z 5/6 lutego 1998r. wM., działając z zamiarem zabójstwaB. P., oddał sześć strzałów w jego głowę i jeden strzał w klatkę piersiową z broni palnej – pistoletu(...), kal.(...)mm, które to rany postrzałowe skutkowały śmierciąB. P.na miejscu,
to jest o przestępstwo zart. 148 § 2 pkt 4 k.k.,
XII.w nocy z 18/19 marca 1998r. wŻ.R., działając wspólnie i w porozumieniu zA. O.orazG. O., po uprzednim pokonaniu zabezpieczeń dokonał włamania do kawiarni(...)skąd zabrał w celu przywłaszczenia papierosy różnych gatunków, słodycze, kuchenki mikrofalowe marki(...)i(...), tuner i pieniądze w kwocie 300 złotych, a także portfel wraz z dowodem osobistym na nazwiskoJ. K. (2), to jest przedmioty o łącznej wartości 2.995,74 złotych, na szkodęT. P.iJ. K. (2),
przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 2 k.k., a szczegółowo opisanych wVIIzarzucie aktu oskarżenia,
to jest o przestępstwo zart. 279 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.,
XIII.w nocy z 24/25 marca 1998r. wG., działając wspólnie i w porozumieniu zA. O.iG. O., po uprzednim pokonaniu zabezpieczeń dokonał włamania dobaru gastronomicznego (...), skąd zabrał w celu przywłaszczenia artykuły przemysłowe, spożywcze, alkohol i papierosy, to jest przedmioty o łącznej wartości 2.500 złotych, na szkodęH. Z.,
przy czym zarzucanego mu czynu dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 2 k.k.. a szczegółowo opisanych wVIIzarzucie aktu oskarżenia,
to jest o przestępstwo zart. 279 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.,
XIV.w nocy z 2/3 kwietnia 1998r. wW., działając wspólnie i w porozumieniu zA. O.iG. O.po uprzednim pokonaniu zabezpieczeń dokonał włamania do baru piwnego(...), skąd zabrał w celu przewłaszczenia alkohol, papierosy, słodycze, sprzęt RTV i sprzęt elektromechaniczny, to jest przedmioty o łącznej wartości 5.782 złotych na szkodęP. R., oraz pieniądze w kwocie 800 złotych na szkodęSp. Z o.o. (...)zW.,
przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 2 k.k., a szczegółowo opisanych wVIIzarzucie aktu oskarżenia,
to jest o przestępstwo zart. 279 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.,
XV.w dniu 8 kwietnia 1998r. wJ., działając z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życiaV.H.–J., poprzez podłożenie materiału wybuchowego przy garażu pokrzywdzonego, usiłował dokonać jego zabójstwa, jednakże zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na sposób przemieszczenia ładunku wybuchowego przez pokrzywdzonego, przy czym w wyniku eksplozji tego ładunku doznał on obrażeń ciała w postaci: otwartego złamania ¼ dalszej lewej kości udowej z przemieszczeniem odłamów, otwartego złamania rzepki lewej z ubytkiem kostnym, zmiażdżenia kłykcia przyśrodkowego lewej kości udowej z ubytkiem kości i chrząstki, otwartego uszkodzenia więzadła krzyżowego przedniego kolana lewego, wieloodłamowego otwartego złamania nasady bliższej piszczeli lewej z ubytkiem kości oraz skóry, a także rozległym uszkodzeniem mięśni uda lewego w części przedniej i przyśrodkowej, licznych ran o charakterze tłuczonym, szarpanym i miażdżonym powłok ciała z obecnością wbitych w skórę, tkanki miękkie i mięśnie wielomiejscowo ciał obcych metalicznych, szczególnie w obrębie kończyny dolnej lewej, ramienia lewego i prawego podudzia, rany tłuczonej powłok klatki piersiowej oraz mnogich wielomiejscowych otarć skóry twarzy i rąk, które to obrażenia skutkowały ciężką długotrwałą chorobą,
to jest o przestępstwo zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 148 § 2 pkt 4 k.k.iart. 156 § 1 pkt 2 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.,
XVI.w nocy z 4/5 maja 1998r. wB., działając wspólnie i w porozumieniu zA. O.iG. O., po uprzednim pokonaniu zabezpieczeń dokonał włamania doklubu (...), skąd zabrał w celu przywłaszczenia pieniądze, artykuły spożywcze, przemysłowe, kalkulator, ogrzewacz płynowy, kuchenkę mikrofalową(...), telefon(...), to jest przedmioty o łącznej wartości 2.003, 15 złotych na szkodęG. L.,
przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwach, określonych wart. 64 § 2 k.k., a szczegółowo opisanych wVIIzarzucie aktu oskarżenia,
to jest o przestępstwo zart. 279 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.,
XVII.w nocy z 4/5 czerwca 1998r. wW., działając z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życiaA. K. (2), poprzez podłożenie materiału wybuchowego na balkonie jego mieszkania przyulicy (...), usiłował dokonać jego zabójstwa, czym sprowadził bezpośrednie niebezpieczeństwo eksplozji materiału wybuchowego, która zagrażałoby życiu i zdrowiu wielu osób, jak również mieniu w wielkich rozmiarach, jednakże zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na spłoszenie go przezT. K.,
to jest o przestępstwo zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 148 § 2 pkt 4 k.k.iart. 164 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.,
XVIII.w nocy z 14/15 czerwca 1998r. wJ., działając wspólnie i w porozumieniu zA. O.iG. O., po uprzednim pokonaniu zabezpieczeń, dokonał włamania dobaru U (...), skąd zabrał w celu przywłaszczenia telewizor, magnetowid, odtwarzacz płyt CD, płyty CD, kasety video, alkohol, słodycze, pieczątkę i inne przedmioty o łącznej wartości co najmniej 2.500 złotych, na szkodęH. S., oraz nieustaloną ilość monet z maszyny grającej na szkodęfirmy (...) Sp. Z o.o.zW.,
przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 2 k.k., a szczegółowo opisanych wVIIzarzucie aktu oskarżenia,
to jest o przestępstwo zart. 279 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.,
XIX.w dniu 19 lipca 1998r. wŁ., posługując się nożem spowodował uP. O.obrażenia ciała w postaci ran ciętych skóry okolicy czołowej lewej, brody i ucha, które to obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządów jego ciała na okres do 7 dni,
przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 1 k.k., a szczegółowo opisanych wVIIzarzucie aktu oskarżenia,
to jest o przestępstwo zart. 157 § 2 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.,
XX.w dniu 19 lipca 1998r. wŁ., posługując się nożem spowodował uK. G.obrażenia ciała w postaci rany ciętej policzka, które spowodowało naruszenie czynności narządów jego ciała na okres do 7 dni,
przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 1 k.k., a szczegółowo opisanych wVIIzarzucie aktu oskarżenia,
to jest o przestępstwo zart. 157 § 2 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.,
XXI.w okresie od 4 września 1998r. do czasu ujęcia go przez Policję w dniu 3 czerwca 1999r. wR., korzystając z zezwolenia na czasowe opuszczenie, w okresie od 20 do 25 września 1997r. Zakładu Karnego wR., nie powrócił bez usprawiedliwionej przyczyny do tego Zakładu,
to jest o przestępstwo zart. 242 § 2 k.k.,
XXII.w okresie od września 1998r. do 3 czerwca 1999r. na terenie województwa(...), bez wymaganego zezwolenia posiadał broń palną typu rewolwer(...), kal.(...)mm wraz z amunicją do tej broni,
to jest o przestępstwo zart. 263 § 2 k.k.,

    XXIII.w dniu 23 października 1998r. wJ., działając wspólnie i w porozumieniu zG. O., poprze użycie i grożenie bronią palną – rewolwerem(...), kal.(...)mm, zmuszałJ.J.,A. K. (3),T. J.iM. G.do wydania kluczyków od samochodu osobowego marki „P.’(...),
to jest o przestępstwo zart. 191 § 1 k.k.,
XXIV.w dniu 23 października 1998r. wJ., oddał strzał z broni palnej – rewolweru(...), kal.(...)mm, w lewe podudzieJ. P., czym spowodował u niego obrażenia w postaci rany drążącej, penetrującej podudzia lewego, które naruszyły czynności narządu jego ciała na okres powyżej 7 dni,
przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 1 k.k., a szczegółowo opisanych wVIIzarzucie aktu oskarżenia,
to jest o przestępstwo zart. 157 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.,

    XXV.w dniu 23 października 1998r. wJ., z zamiarem zabójstwa oddał strzał z broni palnej – rewolweru(...), kal.(...)mm, w głowęJ.
J., czym spowodował u niego obrażenia w postaci rany postrzałowej głowy z otworem wlotowym w okolicy skroniowej lewej, której kanał przebiegał w głąb nieco ku tyłowi i do dołu przez tylny dół czaszki, uszkadzał tyło mózgowie i kończył się otworem wylotowym w okolicy potylicznej prawej, co spowodowało połamanie kości podstawy czaszki w obrębie przedniego dołu czaszkowego, krwotoki: podpajęczynówkowy i dokomorowy mózgu, stłuczenia tkanki mózgowej i obrzęk mózgu, w następstwie czegoJ.J.poniósł śmierć na miejscu,
to jest o przestępstwo zart. 148 § 2 pkt 4 k.k.,
XXVI.w nocy z 26/27 października 1998r. w województwie(...), działając wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi osobami, po uprzednim pokonaniu zabezpieczeń dokonał włamania do nieustalonego baru, skąd zabrał w celu przywłaszczenia papierosy, paralizator ręczny(...)i inne artykuły o nieustalonej wartości na szkodę nieustalonego pokrzywdzonego,
przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 2 k.k., a szczegółowo opisanych wVIIzarzucie aktu oskarżenia,
to jest o przestępstwo zart. 279 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.,
XXVII.w nocy z 27/28 października 1998r. wP., działając wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi osobami, po uprzednim wycięciu kraty zabezpieczającej okno i wybiciu szyby, włamał się do sklepu spożywczego przyulicy (...), skąd zabrał w celu przywłaszczenia alkohol, papierosy, słodycze i artykuły przemysłowe o łącznej wartości 5.042,24 złotych na szkodęGminnej Spółdzielni (...)wP.,
przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 2 k.k., a szczegółowo opisanych wVIIzarzucie aktu oskarżenia,
to jest o przestępstwo zart. 279 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.,
XXVIII.w nocy z 4/5 stycznia 1999r. weW., w trakcie kontroli dokonanej przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji wK., użył jako autentycznego przerobionego dokumentuprawo jazdy o nr (...), wydanego na nazwiskoD. N.,
to jest o przestępstwo zart. 270 § 1 k.k.,
XXXIX.w okresie od lutego 1999r. do 3 czerwca 1999r. na terenie województwa(...), posiadał bez wymaganego zezwolenia broń palną w postaci pistoletu maszynowego typu(...), kal.(...)mm,(...)wraz z amunicją do tej broni,
to jest o przestępstwo zart. 263 § 2 k.k.,

    XXX.w dniu 5 lutego 1999r. wK., działając wspólnie i w porozumieniu zJ. K. (1), poprzez wybicie otworu w dachu budynku, usiłował dokonać kradzieży z włamaniem do baru(...)” wK., a także zniszczył mienie w postaci: powłoki dachu budynku, alarmu przeciwwłamaniowego, szyby wystawowej oraz towaru w postaci papierosów, słodyczy i napojów o łącznej wartości 900 złotych, na szkodęW. M., lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na przybycie na miejsce zdarzeniaS. H.,
przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 2 k.k., a szczegółowo opisanych wVIIzarzucie aktu oskarżenia,
to jest o przestępstwo zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 279 § 1 k.k.iart. 288 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.,
XXXI.w dniu 5 lutego 1999r. wK., wiedząc, żeJ. K. (1)posiada przy sobie broń palną, nakłaniał go do zabójstwaS. H., w wyniku czego oddał on strzał do pokrzywdzonego,
to jest o przestępstwo zart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 148 § 2 pkt 4 k.k.,
XXXII.w nocy z 4/5 marca 1999r. wK., działając wspólnie i w porozumieniu zJ. K. (1), poprzez wyrwanie kraty zabezpieczającej okno i wyjęcie okna, włamał się do budynkufirmy (...)przyulicy (...), skąd zabrał w celu przywłaszczenia dwa komputery o wartości 3.687,35 złotych i metalową kasetę z pieniędzmi w kwocie 15.000 złotych na szkodę w/wym. pokrzywdzonego,
przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 2 k.k., a szczegółowo opisanych wVIIzarzucie aktu oskarżenia,
to jest o przestępstwo zart. 279 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.,
XXXIII.w nocy z 7/8 marca 1999r. wM., działając wspólnie i w porozumieniu z inną nieustaloną osobą, poprzez przecięcie kraty zabezpieczającej i wybicie szyby w oknie, dokonał włamania do boksu nr 2 pasażu handlowego, a następnie kradzieży papierosów różnych gatunków o łącznej wartości 13.012,97 złotych na szkodęK. D.,
przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 2 k.k., a szczegółowo opisanych wVIIzarzucie aktu oskarżenia,
to jest o przestępstwo zart. 279 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.,

    XXXIV.w nocy z 17/18 marca 1999r. wG., działając wspólnie i w porozumieniu zJ. K. (1)i inną ustaloną osobą, posługując się bronią palna i grożącW.G.iA. S. (2)jej użyciem, zabrał w celu przywłaszczenia telefon komórkowy o wartości 470 złotych i pieniądze w kwocie 500 złotych, wszystko o łącznej wartości 970 złotych, na szkodęZakładu (...), jednocześnie niszcząc mienie tego zakładu, w postaci kasy fiskalnej, umeblowania, wykładziny podłogowej, drzwi, szyby w oknie i systemu alarmowego, o łącznej wartości 16.686,97 złotych,
przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 2 k.k., a szczegółowo opisanych wVIIzarzucie aktu oskarżenia,
to jest o przestępstwo zart. 280 § 2 k.k.iart. 288 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.,

    XXXV.w dniu 31 marca 1999r. wU., działając wspólnie i w porozumieniu zJ. K. (1)i inną ustaloną osobą, posługując się bronią palną i grożącK. M.jej użyciem, zabrał w celu przywłaszczenia komputer marki(...), dwie drukarki laserowe i telefon – fax marki(...)o łącznej wartości 6.700 złotych oraz pieniądze w kwocie 1.500 złotych, na szkodę firmy(...)wU.,
przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 2 k.k., a szczegółowo opisanych wVIIzarzucie aktu oskarżenia,
to jest o przestępstwo zart. 280 § 2 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.,
XXXVI.w nieustalonym miejscu i czasie, w celu użycia za autentyczny, poprzez wpisanie danych osobowych, podpisów i wklejenia własnej fotografii, podrobił dokument „dowód osobisty” seria(...)i nr(...), wydany rzekomo przez Urząd Miejski wK.osobie o nazwiskuL. K., a następnie dokumentu tego jako autentycznego używał,
to jest o przestępstwo zart. 270 § 1 k.k.,

    XXXVII.w dniu 2 czerwca 1999r. wJ., z zamiarem zabójstwa oddał strzał z broni palnej – pistoletu maszynowego typu(...), kal.(...)mm,(...), w głowęP.P., w następstwie czego wyżej wymieniony w dniu 4 czerwca 1999r. zmarł,
to jest o przestępstwo zart. 148 § 2 pkt 4 k.k.,
J. K. (1)oskarżono o to, że:
I.w dniu 5 lutego 1999r. wK., poprzez oddanie strzału z broni palnej w okolice klatki piersiowejS. H., usiłował dokonać jego zabójstwa, lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na fakt, iż pocisk przeszedł przez prawe ramię pokrzywdzonego i utkwił w klatce piersiowej,
to jest o przestępstwo zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 148 § 2 pkt 4 k.k.,

    II.w dniu 5 lutego 1999r. wK., działając wspólnie i w porozumieniu zeS. P., poprzez wybicie otworu w dachu budynku, usiłował dokonać kradzieży z włamaniem do baru(...)wK., a także zniszczył mienie w postaci: powłok dachu budynku, alarmu przeciwwłamaniowego, szyby wystawowej oraz towaru w postaci papierosów, słodyczy i napojów o łącznej wartości 900 złotych, na szkodęW. M., lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na przybycie na miejsce na miejsce zdarzeniaS. H.,
przy czym czynu tego dopuścił się będąc uprzednio skazany wyrokiem Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 20 listopada 1998r. sygn. akt XVI K 218/98, który został zmieniony wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 30 marca 1999r. sygn. II AKa 20/99 za czyn zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 291 § 1 k.k.na karę 2 lat pozbawienia wolności, którą odbywał w okresach od 26 września 1997r. do 20 listopada 1998r. i od 20 września 1999r. do 27 lipca 2000r.
to jest o przestępstwo zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 279 § 1 k.k.iart. 288 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.,
III.w nocy z 4/5 marca 1999r. wK., działając wspólnie i w porozumieniu zS. P., poprzez wyrwanie kraty zabezpieczającej okno i wyjęcie okna, włamał się do budynkufirmy (...)przyulicy (...), skąd zabrał w celu przywłaszczenia dwa komputery o wartości 3.687,35 złotych i metalową kasetę z pieniędzmi w kwocie 15.000 złotych na szkodę w/wym. pokrzywdzonego,
przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 1 k.k., a szczegółowo opisanych wIIzarzucie aktu oskarżenia,
to jest o przestępstwo zart. 279 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.,

    IV.w nocy z 17/18 marca 1999r. wG., działając wspólnie i w porozumieniu zeS. P.i inną ustaloną osobą, posługując się bronią palna i grożącW.G.iA. S. (2)jej użyciem, zabrał w celu przywłaszczenia telefon komórkowy o wartości 470 złotych i pieniądze w kwocie 500 złotych, wszystko o łącznej wartości 970 złotych, na szkodęZakładu (...), jednocześnie niszcząc mienie tego zakładu, w postaci kasy fiskalnej, umeblowania, wykładziny podłogowej, drzwi, szyby w oknie i systemu alarmowego, o łącznej wartości 16.686,97 złotych,
przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 1 k.k., a szczegółowo opisanych wIIzarzucie aktu oskarżenia,
to jest o przestępstwo zart. 280 § 2 k.k.iart. 288 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.,

    V.w dniu 31 marca 1999r. wU., działając wspólnie i w porozumieniu zeS. P.i inną ustaloną osobą, posługując się bronią palną i grożącK. M.jej użyciem, zabrał w celu przywłaszczenia komputer marki(...), dwie drukarki laserowe i telefon – fax marki(...)o łącznej wartości 6.700 złotych oraz pieniądze w kwocie 1.500 złotych, na szkodę firmy(...)wU.,
przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 1 k.k., a szczegółowo opisanych wIIzarzucie aktu oskarżenia,
to jest o przestępstwo zart. 280 § 2 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.,

    VI.w dniu 2 czerwca 1999r. wD., zabrał z parkingu samochód osobowy markiV. (...)onr rej. (...), który użytkował podejrzany o dokonanie zabójstwaS. P., z zamiarem przekazania go w/wym. w celu umożliwienia mu ucieczki i uniknięcia mu odpowiedzialności karnej, czym utrudniał postępowanie karne przeciwkoS. P.,
to jest o przestępstwo zart. 239 § 1 k.k.,
T. B. (1)oskarżono o to, że:
I.w maju 1998r. wR.,K.iG., działając wspólnie i w porozumieniu zR. S., chcąc abyS. P.dokonał zabójstwaA. K. (2), nakłaniał go do tego i pomagał mu w dokonaniu tego czynu poprzez udzielenie mu informacji dotyczących jego danych osobowych, adresu i miejsca zatrudnienia, a także przekazanie mu narzędzi w postaci 800 gram trotylu i 3 zapalników elektrycznych, dostarczonych mu w tym celu przezR. S., jak również obiecał wynagrodzenie w zamian za dokonanie tego przestępstwa,
to jest o przestępstwo zart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 148 § 2 pkt 4 k.k.iart. 18 § 3 k.k.w zw. zart. 148 § 2 pkt 4 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.,
R. S.oskarżonego o to, że:
I.w maju 1998r. wG., działając wspólnie i w porozumieniu zT. B. (1)iG. P., chcąc abyS. P.dokonał zabójstwaA. K. (2), za pośrednictwemT. B. (1)nakłaniał go do tego i pomagał mu w dokonaniu tego czynu poprzez przekazanie mu informacji dotyczących jego danych osobowych, adresu i miejsca zatrudnienia, a także przekazanie mu narzędzi w postaci 800 gram trotylu i 3 zapalników elektrycznych, dostarczonych mu w tym celu przezG. P., jak również obiecał wynagrodzenie w zamian za dokonanie tego przestępstwa,
to jest o przestępstwo zart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 148 § 2 pkt 4 k.k.iart. 18 § 3 k.k.w zw. zart. 148 § 2 pkt 4 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.,
G. P.oskarżono o to, że:
I.w maju 1998r. wG., działając wspólnie i w porozumieniu zR. S., chcąc abyS. P.dokonał zabójstwaA. K. (2), za pośrednictwemR. S.nakłaniał go do tego przekazując zlecenie innej osoby popełnienia tego przestępstwa i pomagał mu w dokonaniu tego czynu poprzez udzielenie mu informacji dotyczących jego danych osobowych, adresu i miejsca zatrudnienia, a także dostarczenie mu narzędzi w postaci 800 gram trotylu i 3 zapalników elektrycznych, jak również obiecał wynagrodzenie w zamian za dokonanie tego przestępstwa,
to jest o przestępstwo zart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 148 § 2 pkt 4 k.k.iart. 18 § 3 k.k.w zw. zart. 148 § 2 pkt 4 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.,
K. P.oskarżono o to, że:
I.w okresie od grudnia 1997r. do stycznia 1998r. wK., chcąc abyS. P.dokonał zabójstwa jej mężaB. P., za pośrednictwemC. Z.nakłaniała go do tego i pomagała mu w dokonaniu tego czynu poprzez przekazanie za pośrednictwem tej samej osoby zdjęciaB. P.z adresem jego zamieszkania,
to jest o przestępstwo zart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 148 § 1 k.k.iart. 18 § 3 k.k.w zw. zart. 148 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.,
G. O.oskarżono o to, że:

    I.w nocy z 18/19 marca 1998r. wŻ.R., działając wspólnie i w porozumieniu zeS. P.iA. O., po uprzednim pokonaniu zabezpieczeń dokonał włamania do kawiarni(...), skąd zabrał w celu przywłaszczenia papierosy różnych gatunków, słodycze, kuchenki mikrofalowe marki(...)i(...), tuner i pieniądze w kwocie 300 złotych, a także portfel wraz z dowodem osobistym na nazwiskoJ. K. (2), to jest przedmioty o łącznej wartości 2.995,74 złotych, na szkodęT. P.iJ. K. (2),
to jest o przestępstwo zart. 279 § 1 k.k.,

    II.w nocy z 24/25 marca 1998r. wG., działając wspólnie i w porozumieniu zeS. P.iA. O., po uprzednim pokonaniu zabezpieczeń dokonał włamania dobaru gastronomicznego (...), skąd zabrał w celu przywłaszczenia artykuły przemysłowe, spożywcze, alkohol i papierosy, to jest przedmioty o łącznej wartości 2.500 złotych na szkodęH. Z.,
to jest o przestępstwo zart. 279 § 1 k.k.,

    III.w nocy z 2/3 kwietnia 1998r. wW., działając wspólnie i w porozumieniu zeS. P.iA. O., po uprzednim pokonaniu zabezpieczeń dokonał włamania do baru piwnego(...), skąd zabrał w celu przewłaszczenia alkohol, papierosy, słodycze, sprzęt RTV i sprzęt elektromechaniczny, to jest przedmioty o łącznej wartości 5.782 złotych na szkodęP. R., oraz pieniądze w kwocie 800 złotych na szkodęSp. Z o.o. (...)zW.,
to jest o przestępstwo zart. 279 § 1 k.k.,

    IV.w nocy z 4/5 maja 1998r. wB., działając wspólnie i w porozumieniu zeS. P.iA. O., po uprzednim pokonaniu zabezpieczeń dokonał włamania doklubu (...), skąd zabrał w celu przywłaszczenia pieniądze, artykuły spożywcze, przemysłowe, kalkulator, ogrzewacz płynowy, kuchenkę mikrofalową(...), telefon(...), to jest przedmioty o łącznej wartości 2.003, 15 złotych na szkodęG. L.,
to jest o przestępstwo zart. 279 § 1 k.k.,

    V.w nocy z 14/15 czerwca 1998r. wJ., działając wspólnie i w porozumieniu zeS. P.iA. O., po uprzednim pokonaniu zabezpieczeń, dokonał włamania do baru(...), skąd zabrał w celu przywłaszczenia telewizor, magnetowid, odtwarzacz płyt CD, płyty CD, kasety video, alkohol, słodycze, pieczątkę i inne przedmioty o łącznej wartości co najmniej 2.500 złotych, na szkodęH. S., oraz nieustaloną ilość monet z maszyny grającej na szkodęfirmy (...) Sp. Z o.o.zW.,
to jest o przestępstwo zart. 279 § 1 k.k.,
VI.w miesiącu wrześniu oraz październiku 1998r. wJ., działając wspólnie i w porozumieniu zA. O., grożąc pozbawieniem życia i pobiciem, zmuszałZ. K.do zmiany zeznań w toczącej się przed Sądem Rejonowym w Pszczynie sprawie karnej przeciwko niemu, przy czym w dniu 1 października 1998r. wJ.brał udział w pobiciu w/w pokrzywdzonego, czym spowodował u niego obrażenia ciała w postaci podbiegnięć krwawych czoła, lewej okolicy skroniowej i nosa oraz prawego kciuka i pleców po stronie lewej, które to obrażenia naruszyły prawidłowe funkcjonowanie narządów ciała u wyżej wymienionego na okres poniżej 7 dni,
to jest o przestępstwo zart. 245 k.k.iart. 158 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.
VII.w dniu 23 października 1998r. wJ., kierował samochodem osobowym markiF. (...)onr rej. (...), czym nie zastosował się do orzeczonego przez Sąd Rejonowy w Żarach wyrokiem z dnia 18 grudnia 1995r. o sygn. II K 999/95 zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres lat 10,
to jest o przestępstwo zart. 244 k.k.,

    VIII.w dniu 23 października 1998r. wJ., działając wspólnie i w porozumieniu zeS. P., poprzez użycie i grożenie bronią palną oraz szarpanie za ubranie zmuszałJ.J.,A. K. (3),T. J.iM. G.do wydania kluczyków od samochodu osobowego markiP.,
to jest o przestępstwo zart. 191 § 1 k.k.,

    IX.w dniu 23 października 1998r. wJ., mając wiarygodną wiadomość o popełnieniu zabójstwaJ.J., nie dokonał niezwłocznego zawiadomienia organu powołanego do ścigania przestępstw,
to jest o przestępstwo zart. 240 § 1 k.k.,

    X.w nocy z 23 na 24 października 1998r. wJ., utrudniał postępowanie karne w sprawie zabójstwaJ.J.ukrywając sprawcęS. P.w celu uniknięcia przez wyżej wymienionego odpowiedzialności karnej,
to jest o przestępstwo zart. 239 § 1 k.k.,

    XI.w okresie od 4 do 7 stycznia 1999r. wJ.iW., utrudniał postępowanie karne przeciwkoS. P., podejrzanemu o przestępstwo zart. 148 § 2 pkt 4 k.k., pomagając wyżej wymienionemu w ukrywaniu się, poprzez udostępnienie mu samochodu osobowego markiF. (...)onr rej. (...), w celu uniknięcia przezS. P.odpowiedzialności karnej,
to jest o przestępstwo zart. 239 § 1 k.k.,
A. O.oskarżono o to, że:
I.w nocy z 18/19 marca 1998r. wŻ.R., działając wspólnie i w porozumieniu zeS. P.iG. O., po uprzednim pokonaniu zabezpieczeń dokonał włamania do kawiarni(...), skąd zabrał w celu przywłaszczenia papierosy różnych gatunków, słodycze, kuchenki mikrofalowe marki(...)i(...), tuner i pieniądze w kwocie 300 złotych, a także portfel wraz z dowodem osobistym na nazwiskoJ. K. (2), to jest przedmioty o łącznej wartości 2.995,74 złotych, na szkodęT. P.iJ. K. (2),
to jest o przestępstwo zart. 279 § 1 k.k.,
II.w nocy z 24/25 marca 1998r. wG., działając wspólnie i w porozumieniu zeS. P.iG. O., po uprzednim pokonaniu zabezpieczeń dokonał włamania dobaru gastronomicznego (...), skąd zabrał w celu przywłaszczenia artykuły przemysłowe, spożywcze, alkohol i papierosy, to jest przedmioty o łącznej wartości 2.500 złotych na szkodęH. Z.,
to jest o przestępstwo zart. 279 § 1 k.k.,
III.w nocy z 2/3 kwietnia 1998r. wW., działając wspólnie i w porozumieniu zeS. P.iG. O., po uprzednim pokonaniu zabezpieczeń dokonał włamania do baru piwnego(...), skąd zabrał w celu przewłaszczenia alkohol, papierosy, słodycze, sprzęt RTV i sprzęt elektromechaniczny, to jest przedmioty o łącznej wartości 5.782 złotych na szkodęP. R., oraz pieniądze w kwocie 800 złotych na szkodęSp. Z o.o. (...)zW.,
to jest o przestępstwo zart. 279 § 1 k.k.,
IV.w nocy z 4/5 maja 1998r. wB., działając wspólnie i w porozumieniu zeS. P.iG. O., po uprzednim pokonaniu zabezpieczeń dokonał włamania doklubu (...), skąd zabrał w celu przywłaszczenia pieniądze, artykuły spożywcze, przemysłowe, kalkulator, ogrzewacz płynowy, kuchenkę mikrofalową(...), telefon(...), to jest przedmioty o łącznej wartości 2.003, 15 złotych na szkodęG. L.,
to jest o przestępstwo zart. 279 § 1 k.k.,
V.w nocy z 14/15 czerwca 1998r. wJ., działając wspólnie i w porozumieniu zeS. P.iG. O., po uprzednim pokonaniu zabezpieczeń, dokonał włamania dobaru U (...), skąd zabrał w celu przywłaszczenia telewizor, magnetowid, odtwarzacz płyt CD, płyty CD, kasety video, alkohol, słodycze, pieczątkę i inne przedmioty o łącznej wartości co najmniej 2.500 złotych, na szkodęH. S., oraz nieustaloną ilość monet z maszyny grającej na szkodęfirmy (...) Sp. Z o.o.zW.,
to jest o przestępstwo zart. 279 § 1 k.k.,
VI.w miesiącu wrześniu oraz październiku 1998r. wJ., działając wspólnie i w porozumieniu zG. O., grożąc pozbawieniem życia i pobiciem, zmuszałZ. K.do zmiany zeznań w toczącej się przed Sądem Rejonowym w Pszczynie sprawie karnej przeciwko niemu, przy czym w dniu 1 października 1998r. wJ., brał udział w pobiciu wyżej wymienionego pokrzywdzonego, czym spowodował u niego obrażenia ciała w postaci podbiegnięć krwawych czoła, lewej okolicy skroniowej i nosa oraz prawego kciuka i pleców po stronie lewej, które to obrażenia naruszyły prawidłowe funkcjonowanie narządów ciała u w/w na okres poniżej 7 dni,
to jest o przestępstwo zart. 245 k.k.iart. 158 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.,

    VII.w dniu 23 października 1998r. wJ., mając wiarygodną wiadomość o popełnieniu zabójstwaJ.J.nie dokonał niezwłocznego zawiadomienia organu powołanego do ścigania przestępstwa,
to jest o przestępstwa zart. 240 § 1 k.k.,

    VIII.w nocy z 23 na 24 października 1998r. wJ.iG., utrudniał postępowanie karne w sprawie zabójstwaJ.J.poprzez ukrycie sprawcy zabójstwaS. P.w domu siostry wyżej wymienionegoA. W.,
to jest o przestępstwo zart. 239 § 1 k.k.,

    IX.w dniu 31 marca 1999r. wP.kołoK.(Republika Czech), dzielnicaD.w restauracji(...), działając wspólnie i w porozumieniu z inną osobą zabrał w celu przywłaszczenia rower górski marki(...)o wartości 7.000 koron czeskich, to jest 784 złotych, na szkodęA. I.oraz rower górski marki(...)o wartości 7.000 koron czeskich, to jest 784 złotych na szkodęT. C.,
to jest o przestępstwo zart. 278 § 1 k.k.
Natomiastwyrokiem z dnia 20 kwietnia 2004r. w sprawie o sygn. XVI K 102/01 Sąd Okręgowy w Katowicachna mocyart. 17 § 1 pkt 6 k.p.k.iart. 414 § 1 k.p.k.umorzył postępowanie karne o czyn zarzucany oskarżonemuS. P.w punkcieIaktu oskarżenia wobec przedawnienia i w tej części kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa./ punkt 1 zaskarżonego wyroku /.
Tym samym wyrokiem sąd pierwszej instancji na mocyart. 17 § 1 pkt 6 k.p.k.iart. 414 § 1 k.p.k.wobec przedawnienia umorzył postępowanie o czyn zarzucany oskarżonemuS. P.w punkcieIIaktu oskarżenia przyjmując,
iż wyczerpał on znamionaart. 11 § 1 d.k.k.w zw. zart. 155 § 1 pkt 2 d.k.k.i w tej części kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa./punkt 2zaskarżonego wyroku /.
Ponadto sąd pierwszej instancji na mocyart. 17 § 1 pkt 6 k.p.k.iart. 414 § 1 k.p.k.wobec przedawnienia umorzył postępowanie karne o czyny zarzucane oskarżonemuS. P.w punktachIII i IVaktu oskarżenia przyjmując,
iż w obu wypadkach wyczerpał znamionaart. 156 § 1 d.k.k.i w tej części kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa./ punkt 3 zaskarżonego wyroku /.
Sąd Okręgowy uznał oskarżonegoS. P.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieVaktu oskarżenia i za to na mocyart. 148 § 1 k.k.wymierzył mu karę 25 lat pozbawienia wolności./ punkt 4 zaskarżonego wyroku /.
Sąd I instancji uznał oskarżonegoS. P.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieVIaktu oskarżenia, z tym, że przyjął,
iż działał w warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 1 k.k.,
albowiem był poprzednio skazany wyrokiem Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 22 czerwca 1995r. sygn. V K 361/94 za czyn zart. 208 d.k.k.iart. 210 § 2 d.k.k.przy zastosowaniuart. 10 § 2 d.k.k.w zw. zart. 60 § 1 i § 3 d.k.k.orazart. 234 § 1 d.k.k.iart. 156 § 2 d.k.k.przy zastosowaniuart. 10 § 2 d.k.k.na karę łączną 8 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbywał w okresie od dnia 8 marca 1994r. do dnia 29 września 1997r.
i że zachowaniem swoim wyczerpał znamionaart. 262 § 1 k.k.iart. 288 § 1 k.k.w związku zart. 64 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.i za to na mocyart. 288 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 3 k.k.wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności./ punkt 5 zaskarżonego wyroku /.
Sąd I instancji uznał oskarżonegoS. P.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieVIIaktu oskarżenia z tym, że przyjął,
iż działał w warunkach recydywy wielokrotnej, gdyż był uprzednio skazany:

-

wyrokiem Sądu Rejonowego w Krakowie z dnia 11 czerwca 1985r. sygn. II K 536/85/S zart. 208 d.k.k.iart. 11 § 1 d.k.k.w zw. zart. 214 d.k.k.na łączną karę 7 lat pozbawienia wolności, którą odbywał w okresie od dnia 24 października 1984r. do dnia 16 listopada 1984r. i od dnia 16 lipca 1985r. do dnia 5 września 1988r. oraz od dnia 7 lutego 1989r. do dnia 26 listopada 1991r.,

-

wyrokiem Sądu Rejonowego w Skarżysku Kamiennej z dnia 22 maja 1989r. sygn. II K 2071/89 za czyn zart. 208 d.k.k.w związku zart. 60 § 1 d.k.k.popełniony 24 stycznia 1989r. na karę 3 lat pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od dnia 26 listopada 1991r. do dnia 26 stycznia 1994r.,

-

wyrokiem Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 22 czerwca 1995r. sygn. V K 361/94 za czyny zart. 208 d.k.k.iart. 210 § 2 d.k.k.przy zastosowaniuart. 10 § 2 d.k.k.w związku zart. 60 § 1 i § 3 d.k.k.popełnione 7 lutego 1994r. oraz zart. 234 § 1 d.k.k.iart. 156 § 2 d.k.k.przy zastosowaniuart. 10 § 2 d.k.k.popełnione 8 marca 1994r. na łączną karę 8 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbywał w okresie od dnia 8 marca 1994r. do dnia 25 września 1997r.,

czym wyczerpał znamionaart. 279 § 1 k.k.iart. 288 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.iart. 64 § 2 k.k.i za to na mocyart. 279 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 3 k.k.wymierzył mu karę 3 lat pozbawienia wolności./ punkt 6 zaskarżonego wyroku /.
Sąd I instancji uznał oskarżonegoS. P.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieVIIIaktu oskarżenia, z tym, że przyjął,
iż czynu tego dopuścił się w warunkach recydywy wielokrotnejopisanej w punkcie 6 wyroku,
czym wyczerpał znamionaart. 280 § 2 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.i za to na mocyart. 280 § 2 k.k.skazał go na karę 5 lat pozbawienia wolności./ punkt 7 zaskarżonego wyroku /.
Jednocześnie sąd pierwszej instancji uznał oskarżonegoS. P.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieIXaktu oskarżenia z tym, że czynu tego dopuścił się w warunkach recydywy wielokrotnej opisanej w punkcie 6 wyroku,
czym wyczerpał znamiona zart.13 § 1 k.k.w zw. zart. 279 § 1 k.k.iart. 64 § 2 k.k.i za to na mocyart. 14 § 1 k.k.w zw. zart. 279 § 1 k.k.wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności./ punkt 8 zaskarżonego wyroku /.
Ponadto Sąd Okręgowy w Katowicach uznał oskarżonegoS. P.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieXaktu oskarżenia z tym, że przyjął,
iż działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życiaR. M.i spowodował u niego obrażenia ciała w postaci podbiegnięć krwawych wokół szyi,
które to obrażenia naruszyły czynności narządów ciała i rozstrój zdrowia pokrzywdzonego na okres nie przekraczający 7 dni,
a nadto, że czynu tego dopuścił się w warunkachart. 64 § 2 k.k., gdyż był uprzednio skazany wyrokiem Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 22 czerwca 1995r. sygn. V K 361/94 za czyny między innymi zart. 234 § 1 d.k.k.iart. 156 § 2 d.k.k.na karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbywał w ramach kary łącznej 8 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej tym samym wyrokiem w okresie od dnia 8 marca 1994r. do 25 września 1997r.,
czym wyczerpał znamiona zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 148 § 1 k.k.iart. 157 § 2 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.iart. 64 § 1 k.k.i za to na mocyart. 14 § 1 k.k.w związku zart. 148 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 3 k.k.wymierzył mu karę 10 lat pozbawienia wolności.
/ punkt 9 zaskarżonego wyroku /.
Sąd merytoryczny uznał też oskarżonegoS. P.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieXIaktu oskarżenia z tym, że przyjął,
iż działał on z zamiarem bezpośrednim, a nadto w warunkach recydywyopisanej w punkcie 9 wyroku,
czym wyczerpał znamiona zart. 148 § 2 pkt 4 k.k.w związku zart. 64 § 1 k.k.i za to na mocyart. 148 § 2 pkt 4 k.k.przy zastosowaniuart. 4 § 1 k.k.wymierzył mu karę dożywotniego pozbawienia wolności./ punkt 10 zaskarżonego wyroku /.
Sąd uznał też oskarżonegoS. P.za winnego popełnienia czynów zarzucanych mu w punktachXII, XIII, XIV, XVI i XVIIIaktu oskarżenia i przyjmując,
że działał w podobny sposób i w krótkich odstępach czasu, to jest w ciągu przestępstw,
czym wyczerpał znamionaart. 91 k.k.w związku zart. 279 § 1 k.k.iart. 64 § 2 k.k.bowiem był uprzednio skazany wyrokami opisanymi wpkt 6wyroku
i za to z mocyart. 279 § 1 k.k.wymierzył mu karę 5 lat pozbawienia wolności.
/ punkt 11 zaskarżonego wyroku /.
Uznał oskarżonegoS. P.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieXVaktu oskarżenia z tym, że przyjął,
iż czynu tego dopuścił się w warunkach recydywy prostej zart. 60 § 1 d.k.k.opisanej wpkt 9wyroku
i że spowodował u pokrzywdzonegoV.H.–J.obrażenia ciała w postaci otwartego złamania ¼ dalszej lewej kości udowej z przemieszczeniem odłamów, otwartego złamania rzepki lewej z ubytkiem kostnym, zmiażdżenia kłykcia przyśrodkowego lewej kości udowej z ubytkiem kości i chrząstki, otwartego uszkodzenia więzadła krzyżowego przedniego kolana lewego, wieloodłamowego otwartego złamania bliższej piszczeli lewej z ubytkiem kości oraz skóry, a także rozległym uszkodzeniem mięśni uda lewego w części przedniej i przyśrodkowej, licznych ran o charakterze tłuczonym, szarpanym i miażdżonym powłok ciała z obecnością wbitych w skórę, tkanki miękkie i mięsnie wielomiejscowo ciał obcych metalicznych, szczególnie w obrębie kończyny dolnej lewej, ramienia lewego i prawego podudzia, rany tłuczonej powłok klatki piersiowej oraz mnogich wielomiejscowych otarć skóry twarzy i rąk, które to obrażenia skutkowały ciężkim kalectwem,
czym wyczerpał znamiona zart. 11 § 1 d.k.k.w zw. zart. 148 § 1 d.k.k.iart. 155 § 1 pkt 2 d.k.k.przy zastosowaniuart. 10 § 2 d.k.k.iart. 60 § 1 d.k.k.
i za to z mocyart. 12 § 1 d.k.k.w zw. zart. 148 § 1 d.k.k.iart. 10 § 3 d.k.k.iart. 4 § 1 k.k.wymierzył mu karę 15 lat pozbawienia wolności,
a z mocyart. 40 § 1 d.k.k.orzekł karę dodatkową pozbawienia praw publicznych na okres lat pięciu./ punkt 12 zaskarżonego wyroku /.
Uznał oskarżonegoS. P.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieXVIIaktu oskarżenia z tym, że przyjął,
iż działał w warunkachart. 60 § 1 d.k.k.opisanych w punkcie9wyroku i swoim zachowaniem wyczerpał znamionaart. 11 § 1 d.k.k.w zw. zart. 148 § 1 d.k.k.iart. 13 § 1 d.k.k.przy zastosowaniuart. 10 § 2 d.k.k.iart. 60 § 1 d.k.k.
i za to na mocyart. 12 § 1 d.k.k.w zw. zart. 148 § 1 d.k.k.przy zastosowaniuart. 10 § 3 d.k.k.wymierzył mu karę 15 lat pozbawienia wolności,
a z mocyart. 40 § 1 d.k.k.wymierzył mu karę dodatkową pozbawienia praw publicznych na okres 5 lat./ punkt 13 zaskarżonego wyroku /.
Sąd pierwszej instancji uznał oskarżonegoS. P.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieXIXaktu oskarżenia, z tym, że przyjął,
iż dopuścił się go w warunkachart. 64 § 1 k.k.opisanych w punkcie9wyroku,
czym wyczerpał znamionaart. 157 § 2 k.k.iart. 64 § 1 k.k.i za to na mocyart. 157 § 2 k.k.wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności./ punkt 14 zaskarżonego wyroku /.
Uznał oskarżonegoS. P.za winnego popełnienia czynu zarzucanego w punkcieXXaktu oskarżenia, z tym, że tego czynu dopuścił się w warunkachart. 64 § 1 k.k.opisanych w punkcie9wyroku,
czym wyczerpał znamionaart. 157 § 2 k.k.iart. 64 § 1 k.k.i za to na mocyart. 157 § 2 k.k.wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności./ punkt 15 zaskarżonego wyroku /.
Uznał oskarżonegoS. P.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieXXIaktu oskarżenia, przyjmując,
iż nie powrócił do Zakładu Karnego 28 września 1997r.
i za to na mocyart. 242 § 2 k.k.wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności./punkt 16 zaskarżonego wyroku /.
Sąd pierwszej instancji uznał oskarżonegoS. P.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieXXII i XXIXaktu oskarżenia przyjmując,
iż jest to jedno przestępstwo wyczerpujące znamionaart. 263 § 2 k.k., a polegające na posiadaniu bez wymaganego zezwolenia na terenie województwa(...)w okresie od września 1998r. do dnia 3 czerwca 1999r. broni palnej typu rewolwerB. (...)kal.(...)mm wraz z amunicją do tej broni, a w okresie od lutego 1999r. do dnia 3 czerwca 1999r. pistoletu maszynowego typu(...)kal.(...)mm(...)wraz z amunicją
i za to na mocyart. 263 § 2 k.k.wymierzył mu karę 5 lat pozbawienia wolności.
/ punkt 17 zaskarżonego wyroku /.
Sąd uznał oskarżonegoS. P.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieXXIIIaktu oskarżenia i za to z mocyart. 191 1 k.k.wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności./ punkt 18 zaskarżonego wyroku /.
Uznał oskarżonegoS. P.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieXXIVaktu oskarżenia i przyjmując,
że czynu tego dopuścił się w warunkach recydywy prostej opisanej w punkcie w punkcie9wyroku,
na mocyart. 157 § 1 k.k.wymierzył mu karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności./ punkt 19 zaskarżonego wyroku/.
Sąd merytoryczny uznał oskarżonegoS. P.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieXXVaktu oskarżenia i przyjmując,
iż działał z zamiarem bezpośrednim i czynu tego dopuścił się w warunkachart. 64 § 1 k.k.opisanych w punkcie9wyroku,
czym wyczerpał znamionaart. 148 § 2 pkt 4 k.k.iart. 64 § 1 k.k.
i za to z mocyart. 148 § 2 pkt 4 k.k.wymierzył mu karę dożywotniego pozbawienia wolności./ punkt 20 zaskarżonego wyroku /.
Sąd uznał też oskarżonegoS. P.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu punkcieXXVI i XXVIIaktu oskarżenia i przyjął,
iż czynów tych dopuścił się w warunkach recydywy wielokrotnej zart. 64 § 2 k.k.opisanej w punkcie6wyroku oraz,
że działał w podobny sposób i w krótkich odstępach czasu, to jest w ciągu przestępstw,
czym wyczerpał znamionaart. 91 § 1 k.k.w zw. zart. 279 § 1 k.k.iart. 64 § 2 k.k.i za to z mocyart. 279 § 1 k.k.wymierzył mu jedną karę 2 lat pozbawienia wolności./ punkt 21 zaskarżonego wyroku /.
Uznał oskarżonegoS. P.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieXXVIIIaktu oskarżenia i za to na mocyart. 270 § 1 k.k.wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności./ punkt 22 zaskarżonego wyroku /.
Uznał oskarżonegoS. P.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieXXXaktu oskarżenia, czym wyczerpał znamionaart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 279 § 1 k.k.iart. 288 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.w związku zart. 64 § 2 k.k., gdyż był uprzednio skazany wyrokami opisanymi w punkcie6wyroku i za to na mocyart. 14 § 1 k.k.w zw. zart. 279 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 3 k.k.wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności./ punkt 23 zaskarżonego wyroku /.
Sąd Okręgowy uznał oskarżonegoS. P.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieXXXIaktu oskarżenia i za to na mocyart. 19 § 1 k.k.w związku zart. 148 § 2 pkt 4 k.k.wymierzył mu karę 15 lat pozbawienia wolności./ punkt 24 zaskarżonego wyroku /.
Sąd pierwszej instancji uznał oskarżonegoS. P.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu punkcieXXXII i XXXIIIaktu oskarżenia z tym, że przyjął,
iż czynów tych dopuścił się w warunkachart. 64 § 2 k.k.opisanych w punkcie6wyroku oraz,
że działał w podobny sposób i w krótkich odstępach czasu, to jest w ciągu przestępstw,
czym wyczerpał znamionaart. 91 § k.k.w związku zart. 279 § 1 k.k.iart. 64 § 2 k.k.i za to na mocyart. 279 § 1 k.k.wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności./ punkt 25 zaskarżonego wyroku /.
Sąd uznał oskarżonegoS. P.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieXXXIVaktu oskarżenia przyjmując,
że czynu tego dopuścił się w warunkachart. 64 § 2 k.k.opisanego w punkcie6wyroku i swoim zachowaniem wyczerpał znamionaart. 280 § 2 k.k.iart. 288 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.iart. 64 § 2 k.k.i za to na mocyart. 280 § 2 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 3 k.k.wymierzył mu karę 6 lat pozbawienia wolności./ punkt 26 zaskarżonego wyroku /.
Uznał oskarżonegoS. P.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieXXXVaktu oskarżenia z tym, że przyjął,
iż czynu tego dopuścił się w warunkachart. 64 § 2 k.k.opisanych w punkcie6wyroku i za to na mocyart. 280 § 2 k.k.wymierzył mu karę 6 lat pozbawienia wolności./ punkt 27 zaskarżonego wyroku /.
Uznał oskarżonegoS. P.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieXXXVIaktu oskarżenia z tym, że przyjął,
iż dowód osobisty podrobił w listopadzie 1998r. a następnie dokumentu tego używał jako autentycznego do chwili zatrzymania, to jest do dnia 3 czerwca 1999r.,
czym wyczerpał znamionaart. 270 § 1 k.k.i za to na mocyart. 270 § 1 k.k.wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności./ punkt 28 zaskarżonego wyroku /.
Uznał oskarżonegoS. P.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieXXXVIIaktu oskarżenia z tym, że przyjął,
iż działał z zamiarem bezpośrednim zabójstwaP.P.
i za to na mocyart. 148 § 2 pkt 4 k.k.skazał go na karę dożywotniego pozbawienia wolności./ punkt 29 zaskarżonego wyroku /.
Na mocyart. 85 k.k.iart. 88 k.k.iart. 90 § 2 k.k.sąd pierwszej instancji wymierzył oskarżonemuS. P.karę łączną dożywotniego pozbawienia wolności i pozbawienia praw publicznych na okres lat 10, ograniczając jednocześnie, po myśliart. 77 § 2 k.k.możliwość korzystania z warunkowego zwolnienia – nie wcześniej niż za lat 35./ punkt 30 zaskarżonego wyroku /.
Tym samym wyrokiem Sąd Okręgowy w Katowicach uznałoskarżonegoJ. K. (1)za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieIaktu oskarżenia z tym, że przyjął,
iż działał z zamiarem bezpośrednim i spowodował u pokrzywdzonego obrażenia w postaci rany przeszywającej prawe ramię z otworem wlotowych na powierzchni bocznej ramienia i otworem wylotowym na jego powierzchni przyśrodkowej z ominięciem kości ramiennej i ugodzeniem w boczną powierzchnię klatki piersiowej,
przy czym pocisk utkwił w powłokach miękkich na wysokości X żebra po stronie prawej, które to obrażenia naruszyły czynności ciała i rozstrój zdrowia na czas przekraczający 7 dni,
czym wyczerpał znamionaart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 148 § 2 pkt 4 k.k.iart. 157 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.
i za to na mocyart. 14 § 1 k.k.w zw. zart. 148 § 2 pkt 4 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 3 k.k.wymierzył mu karę 15 lat pozbawienia wolności./ punkt 31 zaskarżonego wyroku/.
Ponadto sąd pierwszej instancji uznał oskarżonegoJ. K. (1)za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieIIaktu oskarżenia przyjmując,
iż czynu tego dopuścił się będąc uprzednio skazany wyrokiem Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 20 listopada 1998r. sygn. XVI K 218/98, który został zmieniony wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 30 marca 1999r. sygn. II AKa 20/99, za czyn zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 291 § 1 k.k.na karę 2 lat pozbawienia wolności, którą odbywał w okresach od 26 września 1997r. do dnia 20 listopada 1998r. i od dnia 20 września 1999r. do dnia 27 lipca 2000r.,
czym wyczerpał znamionaart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 279 § 1 k.k.iart. 288 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.iart. 64 § 1 k.k.
i za to na mocyart. 14 § 1 k.k.w zw. zart. 279 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 3 k.k.wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności./ punkt 32 zaskarżonego wyroku /.
Sąd uznał też oskarżonegoJ. K. (1)za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieIIIaktu oskarżenia i przyjął,
że czynu tego dopuścił się w warunkachart. 64 § 1 k.k.opisanych w punkcie 32 wyrokui za to na mocyart. 279 § 1 k.k.wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności.
/ punkt 33 zaskarżonego wyroku /.
Uznał oskarżonegoJ. K. (1)za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieIVaktu oskarżenia przyjmując,
że działał w warunkachart. 64 § 1 k.k.opisanych w punkcie32wyroku,
czym wyczerpał znamionaart. 280 § 2 k.k.w zw. zart. 288 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.i za to na mocyart. 280 § 2 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 3 k.k.wymierzył mu karę 6 lat pozbawienia wolności./ punkt 34 zaskarżonego wyroku /.
Uznał oskarżonegoJ. K. (1)za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieVaktu oskarżenia przyjmując,
że działał w warunkachart. 64 § 1 k.k.opisanych w punkcie32wyroku i za to z mocyart. 280 § 2 k.k.skazał go na karę 6 lat pozbawienia wolności,/ punkt 35 zaskarżonego wyroku /.
Sąd I instancji uznał oskarżonegoJ. K. (1)za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieVIaktu oskarżenia i za to na mocyart. 239 § 1 k.k.wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności./ punkt 36 zaskarżonego wyroku /.
Na mocyart. 85 k.k.sąd wymierzył oskarżonemuJ. K. (1)karę łączną 15 lat pozbawienia wolności./ punkt 37 zaskarżonego wyroku /.
Na mocyart. 63 § 1 k.k.zaliczył oskarżonemuJ. K. (1)na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 2 czerwca 1999r. do dnia 20 września 1999r. i od dnia 27 lipca 2000r. do dnia 20 kwietnia 2004r./ punkt 38 zaskarżonego wyroku /.
Tym samym wyrokiem Sąd Okręgowy w Katowicach uznałoskarżonegoT. B. (1)za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieIaktu oskarżenia,
czym wyczerpał znamionaart. 18 § 1 d.k.k.w związku zart. 148 § 1 d.k.k.iart. 18 § 2 d.k.k.w zw. zart. 148 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 10 § 2 d.k.k.
i za to na mocyart. 19 § 1 d.k.k.w zw. zart. 148 § 1 d.k.k.przy zastosowaniuart. 10 § 3 d.k.k.iart. 4 § 1 k.k.wymierzył mu karę 10 lat pozbawienia wolności,
a na mocyart. 40 § 1 d.k.k.orzekł karę dodatkową pozbawienia praw publicznych na okres lat pięciu./ punkt 39 zaskarżonego wyroku /.
Na mocyart. 63 § 1 k.k.na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczył oskarżonemuT. B. (1)okres jego rzeczywistego pozbawienia wolności od dnia 22 marca 2000r. do dnia 20 kwietnia 2004r./ punkt 40 zaskarżonego wyroku /.
Sąd I instancji uznał teżoskarżonegoR. S.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieIaktu oskarżenia,
czym wyczerpał znamiona nart. 18§ 1 d.k.k.w zw. zart. 148 § 1 d.k.k.iart. 18 § 2 d.k.k.w zw. zart. 148 § 1 d.k.k.przy zastosowaniuart. 10 § 2 d.k.k.
i za to na mocyart. 19 § 1 d.k.k.zart. 148 § 1d.k.k.iart. 4 § 1 k.k.wymierzył mu karę 10 lat pozbawienia wolności,
a na mocyart. 40 § 1 d.k.k.orzekł wobec niego karę dodatkową pozbawienia praw publicznych na okres lat pięciu./ punkt 41 zaskarżonego wyroku /.
Na mocyart. 63 § 1 k.k.zaliczył oskarżonemuR. S.na poczet orzeczonej wobec niego kary pozbawienia wolności okres tymczasowego aresztowania od dnia 3 kwietnia 2000r. do dnia 20 kwietnia 2004r./ punkt 42 zaskarżonego wyroku /.
Ponadto Sąd Okręgowy uznałoskarżonegoG. P.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieIaktu oskarżenia,
czym wyczerpał znamionaart. 18 § 1 d.k.k.w związku zart. 148 § 1 d.k.k.iart. 18 § 2 d.k.k.w zw. zart. 148 § 1 d.k.k.przy zastosowaniuart. 10 § 2 d.k.k.
i za to na mocyart. 19 § 1 d.k.k.w związku zart. 148 § 1 d.k.k.przy zastosowaniuart. 10 § 3 d.k.k.iart. 4 § 1 k.k.skazał go na karę 12 lat pozbawienia wolności,
a na mocyart. 40 § 1 d.k.k.orzekł karę dodatkową pozbawienia praw publicznych na okres lat pięciu./ punkt 43 zaskarżonego wyroku /.
Jednocześnie sąd pierwszej instancji uznałoskarżonąK. P.za winną popełnienia czynu zarzucanego jej w punkcieIaktu oskarżenia,
czym wyczerpała znamionaart. 18 § 1 d.k.k.w związku zart. 148 § 1 d.k.k.iart. 18 § 2 d.k.k.w związku zart. 148 § 1 d.k.k.przy zastosowaniuart. 10 § 2 d.k.k.
i za to na mocyart. 19 § 1 d.k.k.w związku zart. 148 § 1 d.k.k.przy zastosowaniuart. 10 § 3 d.k.k.iart. 4 § 1 k.k.skazał ją na karę 15 lat pozbawienia wolności,
a na mocyart. 40 § 1 d.k.k.orzekł karę dodatkową pozbawienia praw publicznych na okres lat pięciu./ punkt 44 zaskarżonego wyroku /.
Na mocyart. 63 § 1 k.k.zaliczył oskarżonejK. P.na poczet orzeczonej wobec niej kary pozbawienia wolności okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 20 września 2000r. do dnia 20 kwietnia 2004r./ punkt 45 zaskarżonego wyroku /.
Na mocyart. 46 § 2 k.k.sąd orzekł od oskarżonego

S. P.iK. P.
– solidarnie nawiązkę w kwocie 8.000 złotych na rzecz
    pokrzywdzonychI. M. (1),K. S.iE. P.. / punkt 46 zaskarżonego wyroku /.
Tym samym wyrokiem sąd pierwszej instancji uznałoskarżonegoG. O.za winnego popełnienia czynów zarzucanych mu w punkcieI, II, III, IV i Vaktu oskarżenia przyjmując,
iż czynów tych dokonał w podobny sposób i w krótkich odstępach czasu, czym wyczerpał znamiona ciągu przestępstw zart. 91 § 1 k.k.w związku zart. 279 § 1 k.k.
i za to z mocyart. 279 § 1 k.k.skazał go na jedną karę 4 lat pozbawienia wolności,
a nadto na mocyart. 33 § 2 i § 3 k.k.wymierzył mu grzywnę w wymiarze 50 stawek dziennych po 100 złotych każda./ punkt 47 zaskarżonego wyroku /.
Sąd I instancji uznał też oskarżonegoG. O.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieVIaktu oskarżenia, czym wyczerpał znamionaart. 245 k.k.iart. 158 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.i za to na mocyart. 245 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 3 k.k.wymierzył mu karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności./ punkt 48 zaskarżonego wyroku /.
Uznał oskarżonegoG. O.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieVIIaktu oskarżenia i za to na mocyart. 244 k.k.wymierzył mu karę 8 miesięcy pozbawienia wolności./ punkt 49 zaskarżonego wyroku /.
Uznał oskarżonegoG. O.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieVIIIaktu oskarżenia i za to na mocyart. 191 § 1 k.k.wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności./ punkt 50 zaskarżonego wyroku /.
Uznał oskarżonegoG. O.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieIXaktu oskarżenia i za to na mocyart. 240 § 1 k.k.wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności./ punkt 51 zaskarżonego wyroku /.
Ponadto sąd uznał oskarżonegoG. O.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieX i XIakty oskarżenia i przyjął,
iż jest to jedno przestępstwo zart. 239 § 1 k.k.polegające na tym, że w nocy z 23 na 24 października 1998r. wJ.oraz w okresie od 4 do 7 stycznia 1999r. wJ.iW., ukrywałS. P.– sprawcę zabójstwaJ. J.w celu uniknięcia przez w/w odpowiedzialności karnej
i za to na mocyart. 239 § 1 k.k.wymierzył mu karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności./ punkt 52 zaskarżonego wyroku /.
Na mocyart. 85 k.k.wymierzył oskarżonemuG. O.karę łączną 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności./ punkt 53 zaskarżonego wyroku /.
Na mocyart. 63 § 1 k.k.zaliczył oskarżonemuG. O.na poczet orzeczonej wobec niego kary pozbawienia wolności okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 23 października 1998r. do dnia 11 grudnia 1998r. oraz od dnia 6 stycznia 1999r. do dnia 8 lipca 1999r./ punkt 54 zaskarżonego wyroku /.
Tym samym wyrokiem sąd pierwszej instancji uznałoskarżonegoA. O.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieI, II, III, IV i Vaktu oskarżenia przyjmując,
iż czynów tych dokonał w podobny sposób i w krótkich odstępach czasu,
czym wyczerpał znamiona ciągu przestępstw zart. 91 § 1 k.k.w związku zart. 279 § 1 k.k.
i za to na mocyart. 279 § 1 k.k.wymierzył mu jedną karę 3 lat pozbawienia wolności,
a na mocyart. 33 § 2 i § 3 k.k.wymierzył mu grzywnę w wysokości 30 stawek po 100 złotych każda./ punkt 55 zaskarżonego wyroku /.
Sąd I instancji uznał oskarżonegoA. O.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieVIaktu oskarżenia, czym wyczerpał znamionaart. 245 k.k.iart. 158 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.i za to na mocyart. 245 k.k.wymierzył mu karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności./ punkt 56 zaskarżonego wyroku /.
Uznał oskarżonegoA. O.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieVIIaktu oskarżenia i za to na mocyart. 240 § 1 k.k.wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności./ punkt 57 zaskarżonego wyroku /.
Uznał oskarżonegoA. O.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieVIIIaktu oskarżenia i za to na mocyart. 239 § 1 k.k.wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności./ punkt 58 zaskarżonego wyroku /.
Uznał oskarżonegoA. O.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcieIXaktu oskarżenia i za to na mocyart. 278 § 1 k.k.wymierzył mu karę 8 miesięcy pozbawienia wolności./ punkt 59 zaskarżonego wyroku /.
Na mocyart. 85 k.k.wymierzył oskarżonemuA. O.karę łączną 4 lat pozbawienia wolności./ punkt 60 zaskarżonego wyroku /.
Na mocyart. 63 § 1 k.k.zaliczył oskarżonemuA. O.na poczet orzeczonej wobec niego kary łącznej pozbawienia wolności okres rzeczywistego pozbawienia wolności w niniejszej sprawie, a to dzień 23 października 1998r., 7 styczeń 1999r. i 3 czerwiec 1999r. /punkt 61 zaskarżonego wyroku /.
Ponadto sąd pierwszej instancji zwolnił oskarżonychS. P.,J. K. (1),T. B. (1)iG. P.od ponoszenia kosztów sądowych, a pozostałych oskarżonych obciążył kosztami postępowania.
Zasądził od oskarżonychK. P.iS. P.solidarnie na rzecz oskarżycieli posiłkowych:I. M. (1),E. P.iK.S.kwotę 21.240 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego przed sądem pierwszej instancji.
Zasądził też koszty obrony z urzędu za postępowanie przed sądem pierwszej instancji.

    Powyższy wyrok zaskarżył:prokurator, obrońca oskarżonegoS. P., obrońca oskarżonegoJ. K. (1), obrońca oskarżonegoT. B. (1), obrońca oskarżonegoR. S., obrońca oskarżonegoG. P., obrońcy oskarżonejK. P., obrońca oskarżonegoG. O., obrońca oskarżonegoA. O.i pełnomocnik oskarżycielki posiłkowejI. M. (2).
W sumie wniesiono w powyższej sprawie 11 apelacji.
Na etapie postępowania odwoławczego postanowieniem z dnia 30 maja 2005r. (karta 10578 akt)wyłączono do odrębnego rozpoznania sprawę oskarżonegoR. S..
Wyrok sądu pierwszej instancji w części dotyczącej tego oskarżonego zaskarżył jego obrońca i prokurator na korzyść oskarżonego.
W tej wyłączonej sprawie oskarżonegoR. S.o sygn. II AKa 217/05 wyrok sądu odwoławczego zapadł w dniu 28 lipca 2005 roku.
Natomiast w niniejszej sprawie o sygn. II AKa 46/05, będącej przedmiotem rozpoznania na rozprawie odwoławczej w dniu 31 maja 2005r.prokurator zaskarżył powyższy wyrok na niekorzyść oskarżonychJ. K. (1),T. B. (1)iG. P.w części dotyczącej orzeczenia o karze.
Zarzucił wyrokowi rażącą niewspółmierność kary wymierzonej oskarżonemuJ. K. (1)za przestępstwo zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 148 § 2 pkt 4 k.k.iart. 157 § 1 k.k.przy zastosowaniuart. 11 § 2 k.k.opisane w punkcieIaktu oskarżenia polegającej na skazaniu oskarżonego na karę 15 lat pozbawienia wolności, a co za tym idzie wymierzenie mu kary łącznej 15 lat pozbawienia wolności.
Zarzucił też rażącą niewspółmierność kary wymierzonej oskarżonemuT. B. (1)za przestępstwo zart. 18 § 1 d.k.k.w zw. zart. 148 § 1 d.k.k.iart. 18 § 2 d.k.k.w zw. zart. 148 § 1 d.k.k.przy zastosowaniuart. 10 § 2 d.k.k., opisane w punkcieIaktu oskarżenia, polegającej na skazaniu oskarżonego na karę 10 lat pozbawienia wolności oraz karę dodatkową pozbawienia praw publicznych na okres 5 lat.
Zarzucił też rażącą niewspółmierność kary wymierzonej oskarżonemuG. P.za przestępstwo zart. 18 § 1 d.k.k.w zw. zart. 148 § 1 d.k.k.iart. 18 § 2 d.k.k.w zw. zart. 148 § 1 d.k.k.przy zastosowaniuart. 10 § 2 d.k.k., opisane w punkcieIaktu oskarżenia, polegającej na skazaniu oskarżonego na karę 12 lat pozbawienia wolności oraz karę dodatkową pozbawienia praw publicznych na okres 5 lat.
Podnosząc powyższe zarzutywniósł o zmianę zaskarżonego wyrokuw zakresie punktu31orzeczenia w części dotyczącej wymiaru kary wobecJ. K. (1), poprzez wymierzenie mu za czyn opisany w punkcieIaktu oskarżenia kary 25 lat pozbawienia wolności oraz zmianę zaskarżonego wyroku w zakresie punktu37poprzez orzeczenie wobecJ. K. (1)kary łącznej 25 lat pozbawienia wolności.
Ponadto wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w zakresie punktu39orzeczenia w części dotyczącej wymiaru kary wobecT. B. (1), poprzez wymierzenie mu za czyn opisany w punkcieIaktu oskarżenia kary 25 lat pozbawienia wolności oraz kary dodatkowej 5 lat pozbawienia praw publicznych.
Wniósł też o zmianę zaskarżonego wyroku w zakresie punktu43orzeczenia w części dotyczącej wymiaru kary wobecG. P., poprzez wymierzenie mu za czyn opisany w punkcieIaktu oskarżenia kary 25 lat pozbawienia wolności oraz kary dodatkowej 5 lat pozbawienia praw publicznych.
Obrońca oskarżonegoS. P.zaskarżył powyższy wyrok w punktach:4, 5, 7, 9, 10, 13, 21 i 24w całości, a w pozostałym zakresie co do orzeczenia o karze.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił błędy w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mające wpływ na treść orzeczenia, a polegające na przyjęciu w odniesieniu do czynów przypisanych oskarżonemu w wyroku:

-

w punkcie 4, iż oskarżony dopuścił się zbrodni zabójstwaR.F.działając z zamiarem bezpośrednim jej popełnienia, w miejscu i czasie i w sposób opisany przez sąd, mimo szeregu wątpliwości w tym zakresie wynikających ze zmiennych wyjaśnień oskarżonego oraz treści opinii biegłego sądowego i protokołu oględzin zwłok wydanych po zbadaniu denata i innych przeprowadzonych dowodów;

-

w punkcie 5, iż oskarżony dokonał zniszczenia mienia oraz znieważenia zwłokR.F.poprzez polanie ich benzyną i podłożenie materiału wybuchowego, co spowodowało ich podpalenie;

-

w punkcie 7, iż oskarżony stosował wobec pokrzywdzonejM. M. (2)przemoc w powiązaniu z użyciem broni w celu zaboru jej torebki, którego ostatecznie dokonał;

-

w punkcie 9, iż oskarżony w dniu zdarzenia przyszedł na posesję pokrzywdzonychR.iM. M. (2)z zamiarem dokonania zabójstwa;

-

w punkcie 13, iż fakt skonstruowania bomby, jej lokalizacji oraz przyjęcie zlecenia zabójstwa i własna chęć oskarżonego dokonania zabójstwa przemawiają za przypisaniem oskarżonemu zamiaru zabójstwa, który nie został zrealizowany jedynie z przyczyn od oskarżonego niezależnych;

-

w punkcie 21, iż oskarżony był jednym ze sprawców włamania dokonanego w nieustalonych okolicznościach opisanych w punkcie XXVI aktu oskarżenia;

-

w punkcie 24, iż oskarżony opisanym w uzasadnieniu wyroku zachowaniem, przy użyciu zacytowanych w uzasadnieniu wyroku słów, podżegał oskarżonegoJ. K. (1)do zbrodni zabójstwa.

Skarżący postawił też zarzut obrazy przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, w zakresie przypisanych oskarżonemuS. P.w punktach 4, 9, 13 i 24 zbrodni zabójstwa oraz przestępstw przypisanych mu w punktach 5, 7 i 21, a to:

-

art. 7 k.p.k.popełnioną wskutek dokonania przez sąd dowolnej oceny dowodów w postaci wyjaśnień samego oskarżonego, wyjaśnień współoskarżonych, zeznań świadków, w tym pokrzywdzonych, opinii biegłych, protokołów oględzin, ujawnionych dowodów rzeczowych,

-

art. 5 § 2 k.p.k.poprzez rozstrzygnięcie na niekorzyść oskarżonego wątpliwości jawiących się ze wskazanych nieco wyżej dowodów dotyczących tych przestępstw,

-

art. 4 k.p.k.iart. 424 § 1 k.p.k.wobec nadania prymatu okolicznościom przemawiającym na niekorzyść oskarżonego co do popełnienia przez niego tych przestępstw oraz braku przekonywującego wskazania w uzasadnieniu wyroku dlaczego sąd nie rozstrzygnął na korzyść oskarżonego istniejących wątpliwości.

Obrońca oskarżonegoS. P.sformułował też w środku odwoławczym zarzut obrazy przepisów prawa materialnego, a to:

-

art. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 148 § 1 k.k.poprzez niezasadne przyjęcie, iż oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim zabójstwaR. M.,

-

art. 11 d.k.k.w zw. zart. 148 § 1 d.k.k.poprzez niezasadne przyjęcie, iż oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życiaA. K. (2),

-

art. 91 § 1 k.k.w zw. zart. 279 § 1 k.k.na skutek przyjęcia, ż oskarżony działał w ciągu przestępstw zarzucanych mu w punktach XXVI i XXVII aktu oskarżenia,

-

art. 4 k.k.oraz art. 7 ust. 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, wskutek zastosowania do zbrodni zabójstwa zarzucanej w punkcie XI aktu oskarżenia, popełnionej pod rządami dawnegokodeksu karnego(d.k.k.) przepisuart. 148 § 2 pkt 4 k.k.przewidującego surowsze zagrożenie karą, aniżeli przepisy ustawy dawnej,

-

zastosowanie mniej korzystnej dla oskarżonego regulacji zart. 77 § 2 k.k.i wyznaczenie na podstawie tego przepisu surowszych ograniczeń co do warunkowego przedterminowego zwolnienia, aniżeli wynikające z przepisuart. 78 § 3 k.k., zamiast zastosowania przepisuart. 92a d.k.k.jako względniejszego w tym zakresie dla oskarżonego, czy naruszono także zasadę humanitaryzmu (art. 3 k.k.).

Na koniec skarżący postawił zarzut rażącej surowości kar dożywotniego pozbawienia wolności, wymierzonych zarówno jako kary jednostkowe oraz jako kara łączna, bez zastosowania dobrodziejstwaart. 60 § 3 k.k., co jest wynikiem niedostatecznego wzięcia pod uwagę okoliczności łagodzących, związanych z zakresem przyznania się oskarżonego w toku procesu do popełnienia zarzucanych mu czynów oraz waloru wyjaśnień oskarżonego, jako głównego dowodu w sprawie ustalonych innych sprawców przestępstw.
Stawiając powyższe zarzutyobrońcaS. P.wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez:

-

uniewinnienie oskarżonego od popełnienia przestępstw zarzucanych mu w akcie oskarżenia, a przypisanych w punktach: 4, 5, 7, 13, 21 i 24 wyroku,

-

zmianę kwalifikacji prawnej czynu przypisanego w punkcie 9 wyroku na przestępstwo zart. 157 § 2 k.k.i wymierzenie za tak przypisany czyn kary znacznie łagodniejszej,

-

zmianę kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu w punkcie 10 zaskarżonego wyroku na kwalifikację zart. 148 § 1 d.k.k.jako względniejszą dla sprawcy i orzeczenie kary pozbawienia wolności w wymiarze łagodniejszym,

-

zmianę zaskarżonego wyroku w pozostałym zakresie poprzez wymierzenie jednostkowych kar pozbawienia wolności, w tym zwłaszcza za przestępstwa z punktu 12, 20 i 29 oraz kary łącznej za wszystkie przestępstwa w wymiarze łagodniejszym, bez wyznaczania surowszych aniżeli ustawowe ograniczeń co do skorzystania z możliwości warunkowego przedterminowego zwolnienia, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji.

Obrońca oskarżonegoT. B. (1)zaskarżył powyższy wyrok jedynie w części dotyczącej orzeczenia o karze.
Zarzucając mu rażącą niewspółmierność orzeczonej wobec oskarżonego kary wniósł o zmianę skarżonego wyroku poprzez orzeczenie wobecT. B. (1)łagodniejszej kary.
ObrońcaJ. K. (1)zaskarżył wyrok w zakresie uznania tego oskarżonego za winnego zarzucanych mu czynów w punktach: 1, 2, 3, 4, 5 i 6 i zarzucił mu:
- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, będący wynikiem naruszenia dyrektyw obowiązujących przy ocenie dowodów, a toart. 7 k.p.k.nakazującego swobodną ocenę wszystkich dowodów w oparciu o doświadczenie życiowe, zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy, uwzględniając przy tym okoliczności przemawiające zarówno na korzyść jak i na niekorzyść oskarżonego (art. 4 k.p.k.), polegający na nieuzasadnionym przyjęciu, iż oskarżonyJ. K. (1)dopuścił się czynów opisanych w sentencji wyroku w punktach: 1, 2, 3, 5 i 6, podczas gdy prawidłowa ocena zebranego materiału dowodowego, nie daje podstaw dla uznania, iż oskarżony dopuścił się zarzucanych mu czynów.
Postawił też zarzut obrazy przepisów postępowania mającej wpływ na treść orzeczenia poprzez dokonanie jednostronnej oceny materiału dowodowego uwzględniającej wyłącznie okoliczności obciążające oskarżonego z pominięciem części materiału dowodowego dla niego korzystnej.
Zarzucił też obrazę przepisów postępowania mających wpływ na treść orzeczenia, a toart. 5 § 2 k.p.k.przez wykładnię nie dających się usunąć wątpliwości na niekorzyść oskarżonego.
Stawiając powyższe zarzuty wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez uniewinnienie oskarżonego od stawianych mu zarzutów,
ewentualnie o uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji w zaskarżonej części i przekazanie w tym zakresie sprawy do ponownego rozpoznania.
ObrońcaG. P.zaskarżył niniejszy wyrok w zakresie przypisanego temu oskarżonemu przestępstwa zart. 18 § 1 d.k.k.w zw. zart. 148 § 1 d.k.k.iart. 18 § 2 d.k.k.w zw. zart. 148 § 1 d.k.k.w zw. zart. 10 § 2 d.k.k.
i zarzucił mu błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, będący wynikiem naruszenia dyrektyw obowiązujących przy ocenie dowodów, a toart. 7 k.p.k.nakazującego swobodną ocenę wszystkich dowodów w oparciu o doświadczenie życiowe, zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy, uwzględniając przy tym okoliczności przemawiające zarówno na korzyść jak i na niekorzyść oskarżonego (art. 4 k.p.k.), polegający na nieuzasadnionym przyjęciu, iż oskarżonyG. P.dopuścił się czynu opisanego w sentencji wyroku w punkcie 1, podczas gdy prawidłowa ocena zebranego materiału dowodowego, nie daje podstaw dla uznania, iż oskarżony dopuścił się zarzucanego mu czynu.
Postawił też zarzut obrazy przepisów postępowania mającej wpływ na treść orzeczenia poprzez dokonanie jednostronnej oceny materiału dowodowego uwzględniającej wyłącznie okoliczności obciążające oskarżonego z pominięciem części materiału dowodowego dla niego korzystnej.
Zarzucił też obrazę przepisów postępowania mających wpływ na treść orzeczenia, a toart. 5 § 2 k.p.k.przez wykładnię nie dających się usunąć wątpliwości na niekorzyść oskarżonego.
Stawiając powyższe zarzuty wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez uniewinnienie oskarżonego od stawianego mu zarzutu,
ewentualnie o uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji w zaskarżonej części i przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania.
Obrońca oskarżonejK. P.zaskarżył powyższy wyrok w całości i zarzucił mu błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za jego podstawę mający wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a polegający na przyjęciu, iż oskarżonaK. P.w okresie od grudnia 1997r. do stycznia 1998r. wK., chcąc abyS. P.dokonał zabójstwa jej mężaB. P., za pośrednictwemC. Z.nakłaniała go do tego i pomagała mu w dokonaniu tego czynu poprzez przekazanie za pośrednictwem tej samej osoby zdjęciaB. P.z adresem jego zamieszkania, podczas gdy właściwa analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego nie pozwala na nie budzące wątpliwości przyjęcie, że oskarżona dopuściła się zarzucanego jej czynu.
Zarzucił też obrazę przepisów postępowania mająca wpływ na treść orzeczenia, a w szczególności:

-

art. 4 k.p.k.poprzez niezastosowanie zasady obiektywizmu i uwzględnieniu jedynie okoliczności i dowodów przemawiających na niekorzyść oskarżonej, dokonanie analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego wyłącznie w oparciu o wyjaśnienia oskarżonegoS. P.złożone w postępowaniu przygotowawczym i świadkaC. Z., odrzucając jednocześnie okoliczności przemawiające na korzyść oskarżonejK. P.,

-

art. 5 § 2 k.p.k.przez przyjęcie, że zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala jednoznacznie stwierdzić winę oskarżonej,

-

art. 424 § 1 k.p.k.poprzez brak dostatecznego wyjaśnienia na jakiej podstawie przyjął, iż treść wyjaśnień złożonych przez oskarżonegoS. P.w zakresie dotyczącym zarzutu postawionego oskarżonejK. P., w postępowaniu przed sądem nie zasługuje na uwzględnienie oraz brak wyczerpującego wyjaśnienia na jakiej podstawie odmówił wiarygodności wyżej wymienionym wyjaśnieniom oskarżonej.

Wskazując na powyższe podstawy obrońca oskarżonejK. P.wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonej od zarzucanego jej czynu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Natomiastdrugi z obrońców oskarżonejK. P.także zaskarżył powyższy wyrok w całości i zarzucił mu:

1
błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, że oskarżonaK. P., chcąc abyS. P.dokonał zabójstwa jej mężaB. P., za pośrednictwemC. Z., nakłaniała go do tego i pomagała mu w dokonaniu tego czynu poprzez przekazanie za pośrednictwem tej samej osoby zdjęciaB. P.z adresem jego zamieszkania,

2
obrazęart. 410 k.p.k.polegającą na wydaniu wyroku w oparciu o część ujawnionego materiału dowodowego, albowiem sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie dokonał wszechstronnej analizy i oceny wszystkich dowodów, a w szczególności nie dokonał oceny wyjaśnieńC. Z.oraz zeznań świadków:W. P., I.M., I.D.,Z. W.,T. G., E.P.,D. M.,I. G.,C. J.,C. M.,K. S.,A. T.,J. O., K.P.,J. Z.,W. Z.,M. S.,W. S.,H. M.,S. M., G.T., M.M.,

3
obrazęart. 424 § 2 k.p.k., albowiem sąd nie wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku dlaczego nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonegoS. P.złożonym na rozprawie, w części dotyczącej treści zlecenia przekazanego odK. P.przezC. Z.,

4
obrazęart. 366 § 1 k.p.k.polegającą na nie wyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy, a w szczególności poprzez zaniechanie wyjaśnienia sprzeczności pomiędzy wyjaśnieniami oskarżonegoS. P.złożonymi w toku śledztwa w dniu 29 września 1999r. (k. 405-408) i w dniu 22 listopada 2000r. (k. 4561-4563) oraz poprzez zaniechanie przez sąd dokładnego wyjaśnienia przebiegu zabójstwaB. P., w tym procesów decyzyjnych podejmowanych przez oskarżonegoS. P.w trakcie tego zdarzenia,

5
obrazęart. 7 k.p.k.przez niewłaściwą ocenę wyjaśnień współpodejrzanegoS. P., prowadzącą do uznania za wiarygodne jego wyjaśnień złożonych w śledztwie w części, w której wskazał, że zabiłB. P.na zlecenie jego żony, przekazane przezC. Z., mimo że nie znajdują potwierdzenia w pozostałym zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, w szczególności w wyjaśnieniach oskarżonejK. P.,C. Z.oraz w ustalonym przez sąd przebiegu zabójstwaB. P.,

6
obrazęart. 391 k.p.k.poprzez odczytanie zeznańH. M.iW. S., albowiem sąd postanowił odczytać zeznania z powodu przebywania świadków za granicą i z innych przyczyn, nie wskazując na czym „inne przyczyny” polegają.

Stawiając powyższe zarzuty obrońca oskarżonej wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji.
Natomiastpełnomocnik jednego z oskarżycieli posiłkowych,a mianowicieI. M. (1)zaskarżył powyższy wyrok w części dotyczącej oskarżonejK. P.w całości i zarzucił mu:

-

rażące naruszenie przepisów postępowania w postaciart. 413 § 1 pkt 4 k.p.k.na skutek pominięcia w opisie czynu przypisanego oskarżonejK. P.po słowach „chcąc” zwrotu „w celu osiągnięcia korzyści majątkowej’, co miało wpływ na końcową treść orzeczenia poprzez orzeczenie wobec wyżej wymienionej kary pozbawienia wolności jedynie w wymiarze 15 lat w miejsce 25 lat,

rażącą niewspółmierność wymierzonej oskarżonej kary pozbawienia wolności poprzez określenie jej wymiaru na 15 lat, podczas gdy z okoliczności podmiotowo – przedmiotowych sprawy wynika, że dla spełnienia celów prewencji ogólnej i szczególnej należało wymierzyćK. P.karę 25 lat pozbawienia wolności.

Stawiając powyższe zarzuty wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w drodze uzupełnienia opisu czynu zawartego w punkcie 44 wyroku o stwierdzenie po słowie „chcąc” „w celu osiągnięcia korzyści majątkowej” oraz podwyższenie wymierzonejK. P.kary pozbawienia wolności z 15 na 25 lat.
Z koleiobrońca oskarżonegoG. O.zaskarżył powyższy wyrok w zakresie orzeczeń zawartych w punktach: 47, 48, 50, 51 i 52 wyroku zarzucając mu:

-

odnośnie punktu 47 błędne ustalenie stanu faktycznego poprzez przyjęcie, iż oskarżony brał udział w przedmiotowych włamaniach podczas, gdy materiał dowodowy w sposób jednoznaczny tego nie potwierdza,

-

odnośniepunktu 48błędne przyjęcie, iż oskarżony popełnił czyn opisany wart. 235 k.k.podczas gdy materiał dowodowy wskazuje, iż oskarżony swoim zachowaniem wypełnił znamiona przestępstwa pobicia opisanego wart. 158 § 1 k.k.,

-

odnośnie punktu 50 błędne przyjęcie, iż oskarżony używał i groził bronią palną, podczas gdy materiał dowodowy wskazuje, iż nie wiedział on om tym, iż oskarżonyS. P.miał przy sobie broń palną,

-

odnośnie punktu 51 i 52 błędne ustalenie stanu faktycznego poprzez przyjęcie, iż oskarżony wiedział o popełnieniu przestępstwa zabójstwa przez oskarżonegoS. P..

Podnosząc powyższe zarzuty wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez uniewinnienie oskarżonegoG. O., ewentualnie o uchylenie tejże części wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji.
NatomiastobrońcaA. O.zaskarżył niniejszy wyrok w części dotyczącej tego oskarżonego i zarzucił mu:

-

w zakresie punktu57zaskarżonego wyroku (co do zarzutuVIIdotyczącego nie powiadomienia organów ścigania o zabójstwie pokrzywdzonegoJ.) obrazę prawa procesowego, a toart. 4 k.p.k.,art. 7 k.p.k.orazart. 410 k.p.k.poprzez ich niezastosowanie i pominięcie przy wyrokowaniu dowodów świadczących o tym, iż organy powołane do ścigania przestępstw wiedziały o popełnionej zbrodni zabójstwa pokrzywdzonegoJ., co wynika w sposób oczywisty z zeznań naocznych świadków przestępstwa, jak i funkcjonariuszy Straży Miejskiej, którzy zostali wezwani na interwencję jeszcze przed popełnieniem przestępstwa zabójstwa,

co doprowadziło

-

do naruszenia prawa materialnego, a toart. 240 § 2 k.k.poprzez jego niezastosowanie, mimo, że ze zgromadzonego materiału dowodowego w sposób oczywisty wynika, iż organy powołane do ścigania przestępstw wiedziały o popełnionej zbrodni zabójstwa pokrzywdzonegoJ., zaś oskarżonyA. O.miał dostateczną podstawę do przypuszczania, iż organy te wiedzą o tej zbrodni,

-

w zakresie punktu

    58zaskarżonego wyroku (co do zarzutu

    VIIIdotyczącego utrudniania postępowania karnego poprzez ukrywanie sprawców zabójstwa pokrzywdzonegoJ.) obrazę prawa procesowego, a toart. 4 k.p.k.,art. 7 k.p.k.orazart. 410 k.p.k.poprzez pominięcie przy wyrokowaniu wyjaśnień oskarżonegoS. P.(k. 6249 akt sprawy) oraz wyjaśnień oskarżonegoA. O.(k. 942 akt sprawy), którzy jednoznacznie wskazali, iż oskarżonyA.O.mógł obawiać się o swoje życie, jeśli sprzeciwiłby się poleceniom oskarżonegoS. P.albo zawiadomił organa ścigania po popełnieniu przez oskarżonegoS. P.zbrodni zabójstwa pokrzywdzonegoJ.,

co doprowadziło

-

do naruszenia prawa materialnego, a toart. 26 § 1 k.k.poprzez jego niezastosowanie, mimo, że jak wynika z wyjaśnień oskarżonegoS. P.(k. 6249 akt sprawy) oraz wyjaśnień oskarżonegoA. O.(k. 942 akt sprawy), oskarżonyA. O.odwiózł samochodem oskarżonegoP.doG.jedynie z uwagi na fakt, iż obawiał się o swoje zdrowie ni życie, która to okoliczność wypełnia hipotezę normyart. 26 § 1 k.k., wskazując, iż oskarżonyA.O.chroniąc swoje zdrowie lub nawet życie poświęcił dobro przedstawiające wartość oczywiście niższą – dobro wymiaru sprawiedliwości,

-

ponadto w zakresie punktu

    58zaskarżonego wyroku zarzucił dokonanie błędnej oceny stanu faktycznego poprzez przyjęcie, iż oskarżonyA.
O.odwiózł oskarżonegoS. P.doG.mając na celu utrudnianie postępowania karnego poprzez ukrywanie oskarżonegoP., podczas gdy w rzeczywistości oskarżonyA.O.w żadnej mierze nie utrudniał postępowania karnego, a co więcej złożył wyczerpujące i szczegółowe wyjaśnienia w zakresie zbrodni zabójstwa pokrzywdzonegoJ.i tym samym nie można przyjąć, iż oskarżonyA.O.działał w zamiarze bezpośrednim kierunkowym,

co doprowadziło

-

do naruszenia prawa materialnego, a toart. 239 § 1 k.k.poprzez zastosowanie tegoż przepisu mimo, iż nie wykazano, że oskarżonyA.
O.działał w zamiarze bezpośrednim kierunkowym w celu utrudniania lub udaremniania postępowania karnego, podczas gdy w rzeczywistości oskarżonyA.O.nie ukrywał oskarżonegoS. P., zaś wszystkie informacje na temat przestępstwa zabójstwa i miejsca pobytu oskarżonegoP.oskarżonyA.O.przekazał niezwłocznie organom ścigania składając wyczerpujące wyjaśnienia (k. 917 akt sprawy),

-

w zakresie punktu56zaskarżonego wyroku (co do zarzutuVIdotyczącego bezprawnego wpływania na zeznania świadkaZ. K.) zarzucił obrazę prawa procesowego, a toart. 7 k.p.k.orazart. 410 k.p.k.poprzez zastosowanie całkowicie dowolnej oceny dowodów przez uznanie za niewiarygodne wyjaśnień oskarżonegoA. O.(k. 918 akt sprawy) iG. O., którzy zgodnie wskazali, iż incydent z dnia 1 października 1998 roku nie miał na celu wpływanie na zeznania świadkaZ. K.i była to jedynie retorsja na naganne zachowanie pokrzywdzonegoK., który obraźliwymi słowami wyzywał uprzednio oskarżonegoA. O., który to fakt pośrednio potwierdził sam pokrzywdzonyZ. K.,

co doprowadziło do

-

błędnej oceny stanu faktycznego poprzez przyjęcie, iż oskarżonyA.O.we wrześniu i października 1998r. oraz podczas zdarzenia z dnia 1 października 1998 roku używał przemocy oraz groźby bezprawnej wobec pokrzywdzonegoZ. K.w celu wywierania wpływu na zeznania tegoż pokrzywdzonego składanych przez niego w sprawie toczącej się przed Sądem Rejonowym w Pszczynie ( sygn. II K 384/98)

i w konsekwencji

-

obrazy prawa materialnego, a toart. 245 k.k.poprzez zastosowanie tegoż przepisu mimo, iż nie wykazano, iż oskarżonyA.
O.przed dniem 1 października 1998 roku stosował jakąkolwiek przemoc albo groźby bezprawne wobec pokrzywdzonegoK.oraz nie wykazano, iż zdarzenie z dnia 1 października 1998r. miało na celu wywieranie wpływu na zeznania pokrzywdzonegoK.składanych przez niego w sprawie toczącej się przed Sądem Rejonowym w Pszczynie (sygn. II K 384/98), tym samym nie wykazano, iż oskarżonyA.O.dopuścił się zarzucanych mu czynów w zamiarze bezpośrednim kierunkowym,

-

w zakresie punktu55zaskarżonego wyroku (co do zarzutówI, II, III, IV, Vdotyczących dokonania włamań w okresie kwiecień – czerwiec 1998 roku) zarzucił obrazę prawa procesowego, a toart. 4 k.p.k.,art. 7 k.p.k.orazart. 410 k.p.k.i zastosowanie całkowicie dowolnej oceny dowodów poprzez:

-

pominięcie przy wyrokowaniu dowodu z obdukcji lekarskiej oskarżonegoA. O.(k. 6447 akt sprawy), podczas gdy dowód ten świadczy o tym, iż oskarżonyA.O.odniósł obrażenia ciała podczas zatrzymania i dokonywanych czynności procesowych przez organa ścigania,

uznanie, iż przyznanie się oskarżonegoA. O.do zarzucanym mu czynów podczas przesłuchania w dniu 24 października 1998r. (karta 917 akt sprawy), było dobrowolne i nastąpiło w trakcie przesłuchania, w którym zapewniono oskarżonemuA. O.swobodę wypowiedzi, podczas gdy jak wynika z wyjaśnień oskarżonegoA. O.złożonych na rozprawie (karta 6476 akt sprawy), wcześniejsze wyjaśnienia zostały złożone pod przymusem, zaś protokół z pierwszego przesłuchania, na którym przyznał się do zarzucanego mu czynu (k. 917 akt sprawy), nie odzwierciedla rzeczywistego przebiegu czynności,

-

uznanie za niewiarygodne wyjaśnień oskarżonegoS. P.(k. 6125 akt sprawy), który wskazał, iż jego uprzednie wyjaśnienia dotyczące popełnienia przestępstw wraz zA. O., nie polegają na prawdzie i wynikają z manipulacji dokonanych przez organa ścigania, które wskazały, iż oskarżonyA.O.przyznał się już do dokonania szeregu włamań wraz zS. P.,

co doprowadziło do:

-

błędnej oceny stanu faktycznego poprzez przyjęcie, iż oskarżonyA.
O.wspólnie i w porozumieniu z oskarżonymS. P.orazG. O.popełnił zarzucane mu czyny

    I, II, i III, IV i V,podczas gdy materiał dowodowy nie pozwala na przyjęcie, iż oskarżonyA.O.popełnił zarzucane mu czyny.

Skarżący z ostrożności procesowej, gdyby sąd odwoławczy nie uznał powyższej argumentacji za zasadną, dodatkowo obok zarzutów wskazanych powyżej, zarzucił wyrokowi w zakresie punktu55zaskarżonego wyroku obrazę prawa materialnego, a toart. 53 § 1 i 2 k.k.iart. 54 § 1 k.k.,
poprzez orzeczenie kary rażąco surowej, której dolegliwość przekracza w sposób znaczny stopień zawinienia oskarżonego oraz nie obejmuje zasady indywidualizacji winy, w szczególności:
poprzez pominięcie właściwości i warunków osobistych oskarżonegoA. O., a to jego młodego wieku oraz pominięcie okoliczności, iż nie przyczynił się on w decydującym stopniu do popełnienia zarzucanych mu przestępstw, nie uzyskał z tychże przestępstw znaczących korzyści oraz iż zarzucanych mu przestępstw dopuścił się wraz z ojcemG. O.i wysoce zdemoralizowaną osobą oskarżonymS. P., którzy to mieli decydujący wpływ na to, że oskarżonyA.O.pomagał im w popełnieniu przestępstw jedynie dowożąc oskarżonych na miejsce przestępstwa, samemu nie biorąc bezpośredniego udziału w popełnianych przestępstwach i pełniąc tym samym jedynie funkcje pomocnicze.
W zakresie punktu59wyroku (co do zarzutuIXdotyczącego dokonania kradzieży rowerów na terenie Republiki Czeskiej) zarzucił obrazę prawa materialnego, a toart. 53 § 1 i 2 k.k.iart. 54 § 1 k.k.,
poprzez orzeczenie kary rażąco surowej, której dolegliwość przekracza w sposób znaczny stopień zawinienia oskarżonego oraz poprzez pominięcie właściwości i warunków osobistych oskarżonegoA. O., a to jego młodego wieku oraz pominięcia okoliczności, iż swoim czynem oskarżony nie wyrządził pokrzywdzonym żadnej szkody – odzyskali oni swoje rowery (oskarżony wskazał im miejsce ich ukrycia)
oraz pominięcie, iż oskarżony nie uzyskał z popełnionego przestępstwa jakichkolwiek korzyści materialnych i w sposób decydujący przyczynił się do odzyskania przez pokrzywdzonych mienia i wyjaśnienia okoliczności przestępstwa.
W zakresie punktu60zaskarżonego wyroku (co do wymierzenia oskarżonemuA. O.kary łącznej) zarzucił obrazę prawa procesowego, a toart. 424 § 1 i 2 k.p.k.,
poprzez zawarcie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, w zakresie motywów jakimi kierował się sąd I instancji wymierzając karę łączną, sprzecznych z wyrokiem okoliczności dotyczących wysokości wymierzonej kary,
poprzez wskazanie w uzasadnieniu, iż zastosowano zasadę całkowitej absorpcji przy wymierzaniu kary łącznej, podczas gdy jak wynika z treści wyroku taka zasada nie została zastosowana – wymierzono oskarżonemuA. O.karę łączną 4 lat pozbawienia wolności, która to kara jest oczywiście wyższa od najwyższej kary jednostkowej, a to kary 3 lat pozbawienia wolności wymierzonej w punkcie 55 zaskarżonego wyroku.
Stawiając powyższe zarzutyobrońcaA. O.wniósło zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od zarzucanych mu w punktachI, II, III, IV, V, VI, VII i VIIIaktu oskarżenia czynów oraz o wymierzenie mu za czyn zarzucany mu w punkcieIXaktu oskarżenia łagodniejszej kary z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.
Po rozpoznaniu powyższej sprawySąd Apelacyjny stwierdził, co następuje:
Na wstępie należy stwierdzić, że zarówno apelacje obrońców oskarżonych:S. P.,J. K. (1),T. B. (1),G. P.,K. P., jak i apelacje wniesione na niekorzyść oskarżonych przez prokuratora i pełnomocnika jednego z oskarżycieli posiłkowych, nie są trafne i na uwzględnienie nie zasługują.
Jedynie w wypadku dwóch apelacji, wniesionych przez obrońców oskarżonychG. O.iA. O., sąd odwoławczy uznała, że są częściowo zasadne, ale tylko w zakresie przypisanych oskarżonym czynów zart. 240 § 1 k.k.oraz występku zart. 239 § 1 k.k.za który został skazanyA.O..
Następnie, jeszcze przed szczegółowym odniesieniem się do poszczególnych zarzutów zawartych we wspomnianych apelacjach, trzeba poczynić kilka generalnych uwag, które zostaną rozwinięte w kolejnych fragmentach pisemnych motywów wyroku.
W szczególności konieczne do zaakcentowania jest to, że sąd pierwszej instancji starannie przeprowadził postępowanie dowodowe, a następnie dokonał wszechstronnej i wnikliwej analizy i oceny zgromadzonego w ten sposób materiału dowodowego. Starannie i z dużą precyzją wskazał na jakich oparł się dowodach czyniąc ustalenia faktyczne w przedmiotowej sprawie.
Ponadto wspomniana ocena dokonana została z uwzględnieniem reguł określonych wart. 5 i 7 k.p.k.Jest wszechstronna, rzeczowa i logiczna, zgodna z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego. Nie zawiera błędów faktycznych i logicznych.
Sąd merytoryczny dokonując ustaleń w zakresie faktów nie naruszył więc ram swobodnej oceny dowodów. Zasadnie oparł się przede wszystkim na wyjaśnieniach oskarżonegoS. P.złożonych w postępowaniu przygotowawczym.
W konsekwencji ustalony przez sąd pierwszej instancji stan faktyczny, wbrew twierdzeniom obrońców oskarżonych znajduje pełne oparcie w prawidłowo dokonanej analizie i ocenie całokształtu materiału dowodowego przeprowadzonego i ujawnionego na rozprawie. Sąd merytoryczny dokonując tych ustaleń uwzględnił przy tym zarówno okoliczności przemawiające na korzyść oskarżonych, jak na ich niekorzyść.
Konfrontacja zaś ustaleń faktycznych z przeprowadzonymi dowodami prowadzi do wniosku, że dokonana przez ten sąd orzekający w pierwszej instancji rekonstrukcja przebiegu i okoliczności poszczególnych przestępstw, nie wykazuje błędów i jest zgodna z przeprowadzonymi dowodami, którym sąd ten dał wiarę i na nich się oparł.
Ponadto sąd pierwszej instancji ustalając stan faktyczny i dokonując w tym zakresie oceny wiarygodności wyjaśnień oskarżonych, przesłuchanych w sprawie świadków i opinii biegłych, stanowisko swoje należycie i przekonująco uzasadnił.
Wbrew twierdzeniom jednego z obrońców oskarżonejK. P.i obrońcy oskarżonegoS. P.pisemne motywy wyroku sądu pierwszej instancji spełniają też wszystkie ustawowe wymogi, jakie stawia uzasadnieniu przepisart. 424 k.p.k.
Sąd merytoryczny szczegółowo i wyraziście przedstawił w nim tok swojego rozumowania precyzyjnie i przekonująco wskazując powody dla których uznał, że oskarżeni dopuścili się zarzucanych im czynów.
Przed dokonaniem szczegółowej analizy i oceny zarzutów zawartych we wniesionych apelacjach zauważyć należy, że w zasadzie wszyscy skarżący, za wyjątkiem prokuratora, obrońcy oskarżonegoT. B. (1)i pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej, kwestionują wiarygodność wyjaśnień oskarżonegoS. P.z postępowania przygotowawczego.
Podkreślają sprzeczności w tych jego wyjaśnieniach i przeciwstawiają im wyjaśnienia złożone przez niego na rozprawie przed Sądem Okręgowym w Katowicach.
W tym miejscu należy więc przypomnieć, że oskarżonyS. P.słuchany w postępowaniu przygotowawczym zasadniczo przyznał się do 36 zarzucanych mu czynów, za wyjątkiem jednego występku polegającego na użyciu w trakcie kontroli drogowej jako autentycznego przerobionego dokumentu w postaci prawa jazdy.
Natomiast składając wyjaśnienia na rozprawie przed sądem pierwszej instancji oskarżonyS. P.także generalnie przyznał się do popełnienia wszystkich zarzucanych mu czynów, za wyjątkiem wspomnianego wyżej występku zart. 270 § 1 k.k.
Nie kwestionował więc swojego udziału w przypisanych mu przestępstwach.
W porównaniu ze śledztwem zmienił jedynie cześć swoich wyjaśnień i to tylko w tych fragmentach w których obciążał on inne osoby, o których wcześniej mówił, że: nakłaniały go do tych przestępstw, pomagały mu w ich dokonaniu lub też w nich uczestniczyły, albo - jak w wypadku podżegania do zabójstwaS. H.- były przez niego nakłaniane do popełnienia przestępstwa. Zmienił więc na rozprawie wyjaśnienia w takim zakresie, w jakim jego działania związane były z innymi osobami – oskarżonymi w niniejszej sprawie.
W konsekwencji ocena wiarygodności wyjaśnień oskarżonegoS. P.stała się dla powyższej sprawy kluczowym zagadnieniem, albowiem dotyczą one wszystkich występujących w powyższej sprawie oskarżonych i większości z zarzucanych im czynów, a więc wpływają na odpowiedzialność pozostałych oskarżonych. Tak więc mają zasadnicze, fundamentalne znaczenie w niniejszej sprawie.
W zależności od tego które wyjaśnienia oskarżonegoS. P.zostałyby uznane za wiarygodne, czy te ze śledztwa, czy te z rozprawy, to zasadniczo będzie to wpływać na odpowiedzialności karną, lub jej brak, pozostałych oskarżonych, albowiem zarzucane mu czyny są nierozerwalnie związane z czynami innych osób.
Innymi słowy przestępstwa zarzucane innym oskarżonym, występującym w powyższej sprawie, pozostają w ścisłym związku z przestępstwami oskarżonegoS. P.i to rodzi określone implikacje.
Podkreślić przy tym trzeba, że oskarżonyS. P.składając wyjaśnienia w śledztwie nie tylko, że przyznał się do większości z zarzucanych mu czynów, ale i dokładnie opisał przebieg i okoliczności ich popełnienia, oraz udział w nich innych osób i są one podstawowym dowodem obciążającym pozostałych oskarżonych.
Tylko w nielicznych przypadkach dowód z wyjaśnień oskarżonegoS. P.był jedynym osobowy źródłem dowodem obciążającym innych sprawców, co jednak nie oznacza, że li tylko z tego powodu nie mógł stanowić podstawy ustaleń faktycznych.
W związku z powyższym wyjaśnienia oskarżonegoS. P.należało oceniać ze szczególną starannością, wnikliwością i ostrożnością, tym bardziej, że na rozprawie złożył on, w odniesieniu do niektórych z przedstawionych mu zarzutów, wyjaśnienia różniące się od tych z postępowania przygotowawczego.
Konieczna była ponadprzeciętna skrupulatność w przeprowadzeniu tego dowodu na rozprawie i w ocenie tych wyjaśnień, aby można było bez żadnych wątpliwości uznać, że są to wyjaśnienia obciążające pozostałych oskarżonych, a nie pomówienia jednego z oskarżonych.
Zdaniem instancji odwoławczej zadaniu rozważnej, starannej i wszechstronnej analizy i oceny wyjaśnień oskarżonegoS. P.sąd merytoryczny sprostał należycie.
Mając bezpośredni kontakt z oskarżonym, w trakcie jak wyjaśniał na rozprawie i odczytywania jego relacji z postępowania przygotowawczego oraz konfrontując to wszystko z pozostałym materiałem dowodowym, sąd I instancji dokonał gruntownej analizy i oceny dowodu z tych wyjaśnień, o czym świadczą pisemne motywy zaskarżonego wyroku w których sąd ten precyzyjnie i przekonująco wskazał z jakich konkretnie powodów wyjaśnieniom tym dał wiarę.
Tak więc Sąd Okręgowy w Katowicach należycie wykazał, że były wystarczające podstawy do uznania wyjaśnień oskarżonegoS. P.ze śledztwa za wiarygodne i mogły one stanowić podstawę ustaleń faktycznych w powyższej sprawie.
Jak słusznie zauważył to sąd merytoryczny, oskarżonyS. P.w postępowaniu przygotowawczym słuchany był aż 25 razy, a więc wielokrotnie i za każdym razem, po tym jak pierwszy raz przyznał się do zarzucanych mu czynów, podtrzymywał to, o czym wcześniej mówił, potwierdzał złożone wcześniej wyjaśnienia lub też uzupełniał swoje relacje dotyczące popełnionych przez siebie przestępstw.
Uważna lektura protokołów tych obszernych, składanych przez wiele godzin, wyjaśnień oskarżonego z postępowania przygotowawczego wyraźnie wskazuje na to, że nie dawkował on przekazywanych przez siebie informacji, ale kolejno szczegółowo opisywał poszczególne przestępstwa ze swoim udziałem, a w następnych wyczerpujących przesłuchaniach uzupełniał podane wcześniej informacje i precyzował niektóre okoliczności w odniesieniu do konkretnych przestępstw.
Jedynie w wypadku zabójstwaB. P.oskarżonyS. P.początkowo nie chciał ujawnić osoby, która zleciła mu dokonanie tej zbrodni, aby w końcu wyjaśnić, że dokonanie tego przestępstwa zleciła mu żona pokrzywdzonego za pośrednictwemC. Z.i w tym zakresie był już konsekwentny do końca postępowania przygotowawczego.
Natomiast lektura pisemnych motywów wyroku sądu pierwszej instancji przekonuje, że sąd ten dostrzegł pewne rozbieżności w wyjaśnieniach oskarżonegoS. P.składanych w śledztwie, jak również pomiędzy nimi, a innymi dowodami przeprowadzonymi i ujawnionymi w powyższej sprawie, ale za każdym razem sąd ten wskazywał dlaczego ocenił te dowody w taki, a nie inny sposób.
Ocena ta nie budzi zastrzeżeń jest bowiem wszechstronna, logiczna i oparta na doświadczeniu życiowym.
Poza tym nieścisłości między poszczególnymi wyjaśnieniami oskarżonego ze śledztwa zasadniczo dotyczą okoliczności drugorzędnych i oskarżony słuchany przed sądem ustosunkował się do nich i przekonująco wyjaśnił przyczyny ich powstania.
Nadto wyjaśnienia w postępowaniu przygotowawczym oskarżony składał zarówno na policji, jak i w prokuraturze. Potwierdził je także w trakcie konfrontacji z pozostałymi oskarżonymi oraz w trakcie eksperymentu procesowego i wizji lokalnej na miejscu, które dotyczyły najważniejszych z zarzucanych mu przestępstw.
Wspomniane czynności procesowe utrwalone zostały na kasecie(...)i zapis ten jest porażający w swojej wymowie, albowiem w trakcie nich wielokrotny zabójca, jakim był niewątpliwieS. P., nie tylko szczegółowo, ale i w sposób niezmiernie obrazowy opisywał okoliczności przypisanych mu przestępstw i demonstrował w jaki sposób realizował poszczególne czynności wykonawcze.
Ponadto wyjaśnienia oskarżonegoS. P.z postępowania przygotowawczego potwierdzają wyjaśnienia niektórych z oskarżonych (np.T. B. (1)iA. O.), złożonych także na tym etapie postępowania karnego, oraz zeznania przesłuchanych w sprawie świadków i opinie biegłych z zakresu różnych specjalności.
Zasadnie sąd merytoryczny uznał też, iż zmiana wyjaśnień dokonana przez oskarżonegoS. P.na rozprawie miała jedynie na celu „pomniejszenie” odpowiedzialności innych osób, które brały udział w tych przestępstwach. Była nieprzekonująca, miejscami nielogiczna i sprzeczna z innymi dowodami przeprowadzonymi w toku procesu. Była nieudaną próbą „wzięcia wszystkiego na siebie”, aby uchronić od odpowiedzialności innych uczestników tych przestępstw.
Znamienne, że oskarżonyS. P.zasłaniał się niepamięcią lub zmieniał tylko te swoje wyjaśnienia, które mogły obciążyć innych oskarżonych. Natomiast tam gdzie chodziło o jego własne działania wyjaśnienia te z reguły nie różniły się od tych jakie złożył w postępowaniu przygotowawczym.
Charakterystyczne, żeS. P.odmawiał w postępowaniu przygotowawczym udziału w konfrontacji z podejrzanymiC. Z.iJ. K. (1), albowiem jak twierdził byłoby dla niego niemiłe brać udział w tych czynnościach procesowych, gdy powiedział prawdę, która w niekorzystnym sposób przedstawiała wspomniane osoby, które wcześniej były mu bardzo pomocne.
Wbrew twierdzeniom skarżących oskarżonyS. P.nie miał żadnego interesu procesowego lub osobistego, aby w postępowaniu przygotowawczym obciążać inne osoby, albowiem z uwagi na przyznanie się do dokonania samemu 4 zbrodni zabójstwa i szeregu innych, nie mniej poważnych, przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu oraz działanie w warunkach powrotu do przestępstwa, musiał się liczyć z tym, że zostanie mu wymierzona bardzo surowa kara.
Nie można też twierdzić, jak czynią to niektórzy skarżący, że przyczyną składania przez niego wyjaśnień, w których ujawniał informacje dotyczące przestępstw innych osób, była nadzieja na skorzystanie z obligatoryjnego nadzwyczajnego złagodzenia kary zart. 60 § 3 k.k., albowiem większości z najpoważniejszych zbrodni dopuścił się on nie współdziałając z innymi osobami, a więc instytucja ta nie mogła być wobec niego zastosowana.
Natomiast twierdzenia oskarżonegoS. P.z rozprawy, jakoby miał z innymi oskarżonymi zadawnione zatargi były gołosłowne i, jak słusznie zauważył to sąd pierwszej instancji, miejscami nielogiczne, wręcz infantylne.
Zdaniem sądu odwoławczego sąd pierwszej instancji miał w polu widzenia wszystkie wspomniane powyżej okoliczności, czemu dał wyraz w obszernych pisemnych motywach zaskarżonego wyroku i dlatego brak podstaw do twierdzenia, że uchybił on zasadzie swobodnej oceny dowodów.
Tak więc, zdaniem Sądu Apelacyjnego, nie było najmniejszych podstaw do podważania wiarygodności wyjaśnień oskarżonegoS. P.z postępowania przygotowawczego
Po tych uwagach ogólniejszej natury należy w końcu przejść do szczegółowej analizy i oceny zarzutów zawartych w poszczególnych apelacjach obrońców, prokuratora i pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej. Należy odnieść się do skutecznie wniesionych środków odwoławczych.
W pierwszej kolejności należy się zająćapelacją obrońcy oskarżonegoS. P.i ustosunkować się do zawartych w niej zarzutów błędów w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, które zdaniem skarżącego mogły mieć wpływ na treść zapadłego orzeczenia.
Generalnie należy stwierdzić, że zarzuty zmierzające do podważenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej instancji, w odniesieniu do czynów przypisanych oskarżonemuS. P., są całkowicie nieuzasadnione.
Są jedynie polemiką z logiczną i w konsekwencji bezbłędną oceną dokonaną przez sąd pierwszej instancji, a zaprezentowaną w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku.
Zupełnie nie przekonują argumenty podnoszone przez skarżącego, jakoby brak było wystarczających dowodów na to, że oskarżonyS. P. (1)najpierw dokonał

    zabójstwaR.F.a następnie znieważył jego zwłoki, niszcząc jednocześnie mienie poprzez spalenie stodoły w której zwłoki te się znajdowały.
Po pierwsze, oskarżonyS. P.w swoich wyjaśnieniach, złożonych zarówno w śledztwie, jak i na rozprawie, dobrowolnie przyznał się do popełnienia wspomnianej zbrodni zabójstwa. Po drugie, wskazał miejsce popełnienia przestępstwa. Potwierdził też fakt znieważenia zwłok ofiary i zniszczenia mienia oraz dokładnie opisał okoliczności tych przestępstw, oraz podał sposób swojego działania.
Tak samo relacjonował przebieg tej okrutnej zbrodni w trakcie eksperymentu procesowego.
W dodatku szczegóły zawarte w jego wyjaśnieniach potwierdzają zeznania świadków oraz inne dowody przeprowadzone i ujawnione w toku procesu.
W świetle wspomnianych dowodów bezsporne jest to, że zaginąłR.F., że był on czynnym narkomanem i w krótkim okresie przed swoją śmiercią opuścił Zakład Karny wK., po odbyciu kary pozbawienia wolności, a więc to co mówił sam oskarżony.
Nie bez znaczenia było też to, że oskarżony po okazaniu mu zdjęć rozpoznał na jednym z nich pokrzywdzonegoR.F.. Ponadto świadkowie i stosowne dokumenty potwierdziły informację o zaistniałym w tym czasie pożarze opustoszałej stodoły.
Niewątpliwie badania pośmiertne nie pozwoliły na jednoznaczne określenie przyczyny zgonu osoby, której szczątki znaleziono w pogorzelisku po stodole.
Niemniej jednak z opinii Zakładu Medycyny Sądowej(...)wyraźnie wynika, że przyczyną zgonu mogły być obrażenia wielonarządowe i charakter tych złamań wskazuje na to, że powstały one przed zeszkieletowaniem ciała – przed jego rozkładem i przed zadziałaniem ognia.
Potwierdza to wyjaśnienia oskarżonego i przedstawiony przez niego dokładny opis okoliczności dokonania zbrodni zabójstwa i późniejszego spalenia zwłok ofiary.
Wszystkie wspomniane powyżej uwagi dotyczą zarówno oceny zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, w części dotyczącej zabójstwaR.F., jak i oceny kolejnego zarzutu błędnych ustaleń, w zakresie przestępstwa znieważenie zwłok ofiary i zniszczenie mienia poprzez spalenie stodoły w której się one znajdowały.
Także i w tym ostatnim wypadku oskarżony konsekwentnie w toku procesu przyznawał się do ich spalenia, traktując ten czyn, jako zakończenie podjętych dzień wcześniej działań wobec pokrzywdzonegoR.F..
To, iż w trakcie podpalania stodoły oskarżonyS. P.doznał poparzeń ciała potwierdziła też oskarżonaC. Z., która później udzieliła mu schronienie.
Z jej wyjaśnień bezspornie wynika też to, że oskarżonyS. P.wspominał jej o dokonaniu zabójstwa człowieka i spaleniu jego zwłok.
Myli się skarżący sugerując, że poparzenia na twarzy oskarżonego powinni zauważyć pracownicy stacji benzynowej w której kupował on benzynę.
Obrońca oskarżonego zapomina o tym, że oskarżony najpierw kupił na stacji paliw niewielką ilość benzyny, a dopiero później, wykorzystując zakupioną substancję, użył jej do podpalenia stodoły w trakcie którego poparzył się na twarzy.
Sąd pierwszej instancji poddał też gruntownej analizie opinię sądowo – psychiatryczną i psychologiczną dotyczącą oskarżonegoS. P.i zasadnie uznał, że nie ma podstaw do kwestionowania jego poczytalności.
Co prawda, biegli stwierdzili u niego pewne przejawy skłonności do zwracania na siebie uwagi, do zachowań demonstracyjnych, teatralnych oraz to, że lubił imponować, niemniej jednak sąd pierwszej instancji trafnie uznał, że nie miało to wpływu na ocenę wiarygodności jego wyjaśnień, gdyż co do najistotniejszych faktów to co mówił zostało potwierdzone innymi dowodami.
Poza tym gdyby rzeczywiście wspomniane skłonności były w jego zachowaniu i postawie dominujące to inaczej wyglądałyby jego wyjaśnienia, a w szczególności te złożone w postępowaniu przygotowawczym, kiedy to szczegółowo z detalami opisał nie tylko okoliczności przestępstw których sam się dopuścił, ale i popełnione przez inne osoby. Oskarżony w trakcie tych wyjaśnień nie koncentrował się na swojej osobie, własnych czynach, ale obiektywnie relacjonował to co się wydarzyło i jakie osoby brały w tym udział.
Co prawda na rozprawie składając wyjaśnienia w obecności tych innych osób oskarżonyS. P.chciał wszystko „wziąć na siebie”, wiedziony chęcią „pomniejszenia” odpowiedzialności innych osób, to jednak sąd pierwszej instancji trafnie ocenił ich wartość, przyznając walor wiarygodności jego wyjaśnieniom z postępowania przygotowawczego.
Niewątpliwie występują drobne różnice w wyjaśnieniach oskarżonego, na co zwraca uwagę skarżący, przykładowo co do okoliczności poznania ofiary, czy ilości ciosów siekierą, ale dotyczą one zdaniem sądu odwoławczego kwestii mało znaczących, drugorzędnych.
Tymczasem w podstawowych, zasadniczych kwestiach wyjaśnienia oskarżonegoS. P., w części dotyczącej zabójstwaR.F.i spalenia jego zwłok, są logiczne i konsekwentne, a w związku z tym wspomniane różnice nie mogły wpływać na całościową ocenę tego dowodu z wyjaśnień oskarżonego.
Poza tym oskarżony w sposób przekonujący wyjaśnił, że drobne różnice w jego kolejnych wyjaśnieniach wynikają bądź z niepamięci, bądź z niechęci powiedzenia wszystkiego do końca, albo wycofania się z tych fragmentów w których zbyt obrazowo przedstawił swoje zachowanie np. twierdzenie o wymalowaniu się krwią ofiary, na co słusznie zwrócił uwagę sąd pierwszej instancji i właściwie to ocenił.
W konsekwencji, zdaniem sądu odwoławczego, sąd pierwszej instancji miał wszelkie podstawy do tego, aby przypisać oskarżonemu dokonanie zabójstwaR.F., jak i znieważenie zwłok oraz umyślne zniszczenie mienia. Chodzi o spalenie drewnianej stodoły w której znajdowały się zwłoki ofiary.
W jednym dniu oskarżony dokonał przy użyciu siekiery zabójstwaR.F.i ukrył jego zwłoki, a dopiero następnego dnia, po przespaniu nocy, podłożył pod wspomniane zwłoki materiał wybuchowy, oblał je benzyną i podpalił stodołę w której się one znajdowały.
Mając na uwadze to, że podpalenie stodoły i znajdujących się w niej zwłokR.F.nastąpiło w innym czasie i miejscu, niż dokonanie samego zabójstwa, zasadnie sąd pierwszej instancji uznał, że wspomniane zachowania oskarżonego, to dwa odrębne czyny karalne.
W tym zakresie Sąd Apelacyjny w pełni podzielił pogląd prawny zaprezentowany w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku przez sąd pierwszej instancji, a wcześniej wyrażony wprost w sentencji orzeczenia.
Także zdaniem sądu odwoławczegozachowanie sprawca, który jednego dnia dokonuje zabójstwa człowieka i ukrywa jego zwłoki, a następnego dnia używając materiału wybuchowego i benzyny profanuje ciało ofiary, niszcząc przy tym mienie w postaci stodoły, która także uległa spaleniu, jest więcej niż jednym czynem.
Jednym z nich to zbrodnia zabójstwa zart. 148 § 1 k.k., drugim występek znieważenia zwłok i zniszczenia mienia o kumulatywnej kwalifikacji prawnej zart. 262 § 1 k.k.iart. 288 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.
Z uwagi na inny zamiar sprawcy uzewnętrzniony następnego dnia po dokonaniu zabójstwa i odmienność naruszonych dóbr chronionych prawem, nie można w tym wypadku mówić o tym, aby postępowanie ze zwłokami było tylko zacieraniem śladów dokonanej wcześniej zbrodni.
W takiej sytuacji skazanie oskarżonego tylko za zabójstwo, gdy sprawca swoim zachowaniem naruszył kilka przepisów ustawy karnej, byłoby nieuzasadnione, gdyż sam przepisart. 148 § 1 k.k., nie oddałby w pełni zawartości kryminalnej zachowania sprawcy, a w związku z tym i jego społecznego niebezpieczeństwa.
Wszystko to sprzeciwia się skazaniu sprawcy tylko za czyn uprzedni, z pominięciem tego wszystkiego co nastąpiło następnego dnia po dokonaniu zbrodni zabójstwa.
Nie ma też podstaw do kwestionowania kary wymierzonej oskarżonemuS. P.za dokonanie zabójstwaR.F., jak i kary wymierzonej mu za czyn polegający na znieważaniu zwłok i zniszczeniu mienia, albowiem sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił i ocenił wszystkie okoliczności wpływające na wymiar tej kary.
Za dokonanie wspomnianej zbrodni zart. 148 § 1 k.k.sąd I instancji wymierzył oskarżonemu mu karę 25 lat pozbawienia wolności, a za występek zart. 262 § 1 k.k.iart. 288 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.karę 2 lat pozbawienia wolności.
Trudno wspomniane kary uznać za rażąco surowe, skoro oskarżony był już wcześniej karany, ma negatywną opinię w miejscu zamieszkania i drugiego z tych czynów dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 1 k.k.
Poza tym dokonanie zabójstwaR.F.zaplanował i z pełną premedytacją zrealizował i w żadnym momencie procesu nie żałował popełnienia tej zbrodni.
Zupełnie nie przekonują też argumenty skarżącego podkreślające, iż brak jest dowodów na to, że oskarżony stosował wobecpokrzywdzonejM. M. (2)przemoc w powiązaniu z użyciem broni w celu zaboru jej torebki, którego ostatecznie dokonał.
Przede wszystkich z zeznań pokrzywdzonejM. M. (2)jednoznacznie wynika, że napastnik skierował w jej stronę broń i powiedział: „bądź cicho, nie krzycz, bo cię zabiję”, a następnie zażądał wydania torebki i w końcu wszedł w jej posiadanie.
Jak trafnie zauważył sąd pierwszej instancji nie ma najmniejszych podstaw, aby nie wierzyć temu świadkowi. Pokrzywdzona nie miała żadnych powodów, aby nieprawdziwie pomawiać oskarżonego.
TakżeS. P.w postępowaniu przygotowawczym przyznał się do popełnienia tego przestępstwa. Nie kwestionował wtedy, że miał z sobą broń i zabrał pokrzywdzonej torebkę. Stwierdził, że został zaskoczony obecnością pokrzywdzonej na podwórku. Skierował w jej stronę broń i wyszarpnął jej torebkę, którą potem wyrzucił.
Tak więc już w świetle wspomnianych wyżej dowodów, zgromadzonych w śledztwie, kwestia dokonania przez oskarżonego kwalifikowanego rozboju zart. 280 § 2 k.k.nie mogła budzić najmniejszych wątpliwości.
Bezspornie bowiem wynikało z zgromadzonych dowodów, że sprawca posługując się bronią palną i grożąc użyciem przemocy zabrał w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą.
To, że pokrzywdzona nie pamiętała, czy wyszarpnął jej torebkę, czy też wystraszona sama ją wydała napastnikowi, nie ma dla bytu przestępstwa zart. 280 § 2 k.k.najmniejszego znaczenia.
O rozboju możemy bowiem mówić nie tylko wtedy, gdy sprawca własnoręcznie odbiera pokrzywdzonemu mienie, ale i wtedy gdy pokrzywdzony, pod wpływem groźby użycia przemocy, sam wydaje napastnikowi żądany przedmiot. (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 1973r. OSNKW 1973, z 7)
Oskarżony na rozprawie przyznał się do dokonania tego rozboju. Zmienił jednak w tym zakresie swoje wyjaśnienia twierdząc, że torebkę zabrał, ale nie w celu przywłaszczenia.
Mimo tego sąd merytoryczny, dysponujący konsekwentnymi zeznaniami pokrzywdzonej, trafnie przypisał oskarżonemu popełnienie tej zbrodni.
Z zeznańM. M. (2)wyraźnie bowiem wynikało, że okazywanie pistoletu, wyrażające gotowość spełnienia groźby jego użycia, poprzedzało zabór mienia w postaci torebki, która się nie odnalazła.
W dodatku zeznania ta potwierdził mąż pokrzywdzonej i jej sąsiedzi. Relacje tych osób zgodne są z tym co w śledztwie zeznała pokrzywdzona i wyjaśnił sam oskarżony.
Tak więc zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, także i w tym zakresie, okazał się całkowicie chybiony.
Natomiast niektóre fakty, tezy i wywody przytoczone w uzasadnieniu apelacji na potwierdzenie zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych, w odniesieniu do tego przestępstwa, są nieprawdziwe, nierzadko są wadliwe, a miejscami całkowicie niezrozumiałe.
Przede wszystkim myli się skarżący twierdząc, że oskarżonemuS. P.przypisanousiłowaniedokonanie przestępstwa zart. 280 § 2 k.k.na szkodęM. M. (2). Ewidentnie przypisano mudokonanie rozbojuzart. 280 § 2 k.k.
Zastanawiające jest to, że w przypadku tego zarzutu skarżący nawołuje do tego, aby w większym stopniu dać wiarę oskarżonemu, mimo, że w odniesieniu do poprzednich zarzutów, też dotyczących ustaleń faktycznych, napominał do zupełnie czegoś innego, a mianowicie do kwestionowania wyjaśnień oskarżonego.
Błądzi skarżący twierdząc, że skoro nie było przemocy, to nie można mówić o przestępstwie rozboju. Zapomina o tym, że także groźba użycia przemocy uzasadnia przyjęcie kwalifikacji zart. 280 k.k.
Ponadto skarżący nie powinien zapominać, że zamiar może powstać nagle, oraz że wydanie torebki wcale nie świadczy o tym, że nie doszło do przestępstwa rozboju, o czym była mowa powyżej.
Reasumując należy jeszcze raz stwierdzić, że i ten zarzut, błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, a zawarty w apelacji obrońcy oskarżonegoS. P., okazał się bezzasadny.
Nie popełnił też błędu sąd merytoryczny ustalając, że oskarżonyS. P.w dniu 16 listopada 1997r. przyszedł na posesję pokrzywdzonychM.zzamiarem dokonania zabójstwai gdy dusiłR. M.metalową linkądziałał z zamiarem bezpośrednimpozbawienia życia pokrzywdzonego.
Podstawę do takich stanowczych ustaleń sądu dają jednoznaczne w swojej wymowie wyjaśnieniaS. P.. Oskarżony wyraźnie stwierdził w swoich wyjaśnieniach z postępowania przygotowawczego, że wracając po raz trzeci na miejsce przestępstwa nie wykluczał, iż szedł tam z myślą aby zabić.
W tym celu wszedł do budynku gospodarczego i zostawił otwarte drzwi, aby zwabić przyszłą ofiarę. W momencie, gdy pokrzywdzonyR. M., po wejściu do tego pomieszczenia, schylił się, oskarżony założył mu na szyję metalową linkę, o historycznej nazwie „garotka” i zacisnął ją chcąc go udusić.
Gdyby nie krzyk ofiary i w konsekwencji zaalarmowanie żony pokrzywdzonego, oskarżony zrealizowałby swój zamiar, dokończyłby dzieła, gdyż metalowa linka, którą oskarżony zarzucił na szyję ofiary, miała na końcach uchwyty, a oskarżony aby wzmóc siłę ucisku stanął butem na jednym z tych uchwytów.
Wspomniany uścisk oskarżony zwolnił dopiero wtedy, gdy spłoszony zaczął uciekać z miejsca zdarzenia. Pokrzywdzony był już wtedy siny i bezwładny, a utrata przytomności nastąpiła, jak stwierdził biegły sądowy, wskutek próby zadzierzgnięcia.
Także na rozprawie oskarżony potwierdził, że udał się na posesjęM.z zamiarem dokonania zabójstwa. Ponadto w trakcie przeszukania mieszkania oskarżonego zabezpieczono wspomnianą „garotkę” i samopał, który miał z sobą w trakcie napadu naM. M. (2).
W związku z powyższym niezrozumiałe są więc wywody skarżącego, że brak podstaw do przyjęcia, iż oskarżonyS. P.wrócił na miejsce przestępstwa celem dokonania zabójstwa.
Nietrafne są też argumenty obrońcy podważające, ustalenie sądu pierwszej instancji co do tego, że oskarżonyS. P.dusząc pokrzywdzonegoR. M.metalową linkądziałał z zamiarem bezpośrednim zabójstwa.
To z jakim zamiarem udał się oskarżony po raz trzeci na terengospodarstwa (...)wynika bezpośrednio z wyjaśnień samego oskarżonego, tak jak to, że gdy zaatakował zwabionego do pomieszczeń gospodarczychR. M.chciał go udusić.
Poza tym to, z jakim zamiarem udał się oskarżony na posesjęM.nie ma najistotniejszego znaczenia. Ważne jest to jaki sprawca miał zamiar, gdy zaatakował pokrzywdzonego i przystąpił do duszenia go metalową linką.
Tymczasem wyjaśnienia oskarżonego i zeznania pokrzywdzonego nie dają, w tym względzie, najmniejszych podstaw do wątpliwości.
OskarżonyS. P.zarzucając pokrzywdzonemu metalową linkę na szyję i intensywnie dusząc go zmierzał niewątpliwie wprost do pozbawienia go życia. Działał więc ewidentnie z zamiarem bezpośrednim zabójstwa.
To, iż oskarżonyP.zwolnił w końcu uścisk i puścił nieprzytomnego już pokrzywdzonego, nie był wynikiem dobrej woli napastnika, ale wynikało z tego, że sprawca został spłoszony przez żonę pokrzywdzonego, która krzyczała i wzywała pomocy.
W konsekwencji zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, w części dotyczącej przestępstwa usiłowania dokonania zabójstwaR. M., okazał się nieuzasadniony.
To samo dotyczy związanego z nim zarzutu obrazy przepisów prawa materialnego, a toart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 148 § 1 k.k.poprzez niezasadne przyjęcie, iż oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim zabójstwaR. M..
Przy okazji tego zarzutu należy tylko przypomnieć, żezarzut obrazy prawa materialnego można formułować tylko wtedy, gdy stan faktyczny jest bezsporny,to znaczy został prawidłowo ustalony, a tylko nie zastosowano do niego właściwego przepisu prawa.
Natomiast nie można mówić o obrazie prawa materialnego, gdy wadliwość orzeczenia jest wynikiem błędnych ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku.
Skarżący najwyraźniej zapomina, że kwestia zamiaru to kwestia ustaleń faktycznych.
Nie ma także podstaw do kwestionowania kary wymierzonej oskarżonemuS. P.za przypisane mu przestępstwo polegające na usiłowaniu dokonania zabójstwaR. M., albowiem sąd pierwszej instancji i w tym zakresie prawidłowo ustalił i ocenił wszystkie okoliczności wpływające na jej wymiar.
Zadaniem sądu odwoławczego kara 10 lat pozbawienia wolności jest nie tylko współmierna do stopnia zawinienia sprawcy, ale i adekwatna do stopnia społecznej szkodliwości przypisanego mu przestępstwa. W żadnym razie nie może uchodzić więc za karę rażąco surową.
Kolejny zarzut, zawarty w apelacji obrońcy oskarżonegoS. P., dotyczy ustaleń faktycznych w zakresie dotyczącym przypisanego oskarżonemuusiłowania dokonaniawW.zabójstwa tancerza erotycznegoA. K. (2).
Zdaniem skarżącego, fakt skonstruowania bomby, jej lokalizacja oraz przyjęcie zlecenia zabójstwa i własna chęć oskarżonego dokonania zabójstwa, nie przemawiają jeszcze za przypisaniem oskarżonemu zamiaru zabójstwa, który nie został zrealizowany jedynie z przyczyn od oskarżonego niezależnych.
W związku z tym, że ustalenia sądu w tym zakresie dotyczą także czynów przypisanych oskarżonymT. B. (1)iG. P.i część zarzutów apelacyjnych jest tożsama, dla lepszej czytelności powyższego uzasadnienia i aby uniknąć zbędnych powtórzeń oraz częstych odesłań, sąd odwoławczy omówi je łącznie.
Na końcu podda analizie i ocenie także zarzuty, które pojawiają się tylko w poszczególnych apelacjach obrońców i odniesie się do zarzutu rażącej niewspółmierności kary wymierzonej oskarżonemuG. P.iT. B. (1), zawartej w apelacji prokuratora.
W tym miejscu należy przypomnieć,że zdaniem obrońcyG. P.błąd w ustaleniach faktycznychprzyjętych za podstawę orzeczenia miał polegać na nieuzasadnionym przyjęciu, iż oskarżony dopuścił się zarzucanego mu czynu, co było wynikiem naruszenia dyrektyw obowiązujących przy ocenie dowodów, a toart. 7 i 4 k.p.k., podczas gdy prawidłowa ocena zebranego materiału dowodowego nie daje, zdaniem skarżącego, podstaw do uznania, iż oskarżony dopuścił się zarzucanego mu czynu.
Aby jednak wywody, w których sąd odwoławczy odniesie się do zarzutów błędu w ustaleniach faktycznych, zawartych w apelacjach obrońców oskarżonych, były bardziej klarowne, należy w skrócie przypomnieć najważniejsze fakty ustalone w tym zakresie przez sąd pierwszej instancji i przedstawić przebieg procesów w wyłączonych sprawach innych oskarżonych, które mają ścisły związek z niniejszą sprawą.
Sąd Okręgowy w Katowicach orzekający w powyższej sprawie ustalił miedzy innymi to, iż oskarżonyG. P.otrzymał od biznesmenaB. W. (2)zlecenie zabójstwaA. K. (2), który miał romans z żonąB. W. (2).
Kwestia odpowiedzialności karnej oskarżonegoB. W. (2)była i jest w dalszym ciągu, przedmiotem zainteresowania innego postępowania, albowiem przez pewien okres czasu przebywał on poza granicami kraju, skutecznie unikając odpowiedzialności i dlatego jego sprawę wyłączono do odrębnego rozpoznania, a następnie, po jego zatrzymaniu i tymczasowym aresztowaniu, skierowano przeciwko niemu akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Gliwicach.
Zarzucono mu między innymi to, że poprzez przekazanieG. P.zlecenia dokonania zabójstwaA. K. (2)podżegał do popełnienia tego czynu, to jest przestępstwo zart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 148 § 1 k.k.
Sąd pierwszej instancji nieprawomocnym wyrokiem z dnia 12 października 2004r. w sprawie o sygn. IV K 148/03 uznał, że oskarżonyB.W.za winnego jedynie tego, że zleciłG. P.zastraszenie pokrzywdzonegoA. K. (2), przypisał mu więc występek zart. 18 § 1 k.k.w zw. zart. 190 § 1 k.k.
Jednak Sąd Apelacyjny w Katowicach, między innymi na skutek apelacji prokuratora, orzeczeniem z dnia 28 lipca 2005r. w sprawie sygn. II AKa 452/04 uchylił wspomniany wyrok sądu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Gliwicach.
Wracając do ustaleń sądu merytorycznego w przedmiotowej sprawie, trzeba wspomnieć, że zgodnie z nimi wykonanie zlecenia zabójstwaA. K. (2)oskarżonyG. P.zaproponował oskarżonemuR. S., który w sprawie wspomnianego zlecenia skontaktował się z oskarżonymT. B. (1).
OskarżonyR. S.wyraźnie powiedział doT. B. (1), że poszukuje kogoś zdolnego do dokonania zabójstwa i zapłaci mu za pośredniczenie 10.000 złotych. Ponadto ujawnił oskarżonemuT. B. (1), że chodzi o zabójstwo tancerza erotycznego i że zleceniodawcą jest mąż kobiety utrzymującej znajomość z tym striptizerem.
OskarżonyT. B. (1)spotkał się w tym celu z płatnym zabójcą - oskarżonymS. P., który oświadczył, że podejmie się wykonania zlecenia zabójstwa za kwotę 15.000 złotych. O tym, że oskarżonyS. P.podjął się realizacji zleceniaT. B. (1)poinformowałR. S., a ten zawiadomił oskarżonegoG. P., który tą samą drogą, ponownie za pośrednictwemR. S.iT. B. (1)przekazał wykonawcy zlecenia kartkę papieru z danymi personalnymi, miejscem pracy i zamieszkania osoby, która miał być zamordowana.
Po rekonesansie wW.oskarżonyS. P.za pośrednictwemT. B. (1), z którym się kontaktował, przekazał informację, że realizację zlecenia uzależnia od dostarczenia mu dwóch kilogramów trotylu.
T. B. (1)skontaktował się w tej sprawie zR. S., a ten zG. P., przedstawiając mu żądanie płatnego zabójcy.
NastępnieG. P.przekazałR. S.reklamówkę z mniejszą, niż żądałP., ilością materiału wybuchowego. Natomiast oskarżonyR. S.oddał jąT. B. (1), a ten z kolei dostarczył reklamówkę z górniczym materiałem wybuchowym i zapalniki oskarżonemuS. P.
Po skonstruowaniu bomby, między innymi w oparciu o dostarczony materiał wybuchowy, oskarżonyS. P.pod osłoną nocy umieścił ładunek wybuchowy na balkonie mieszkaniaA. K. (2)usytuowanego na parterze bloku mieszkalnego.
Szczekanie psów obudziło sąsiadkę pokrzywdzonego, która wyszła na balkon, co spłoszyło zamachowca w trakcie uzbrajania ładunku wybuchowego.
Zaskoczony, zdezorientowany i przestraszonyS. P.zbiegł z miejsca zdarzenia między innymi dlatego, że nie był pewien, czy przyniesiony przez niego ładunek wybuchowy zaraz nie eksploduje mu rękach.
Sprawę oskarżonegoR. S.dopiero na etapie postępowania odwoławczego, toczącego się w niniejszej sprawie, wyłączono do odrębnego rozpoznania i zakończyła się ona wyrokiem tutejszego Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dniu 28 lipca 2005r. sygn. II AKa 217/05.
Na mocy tego orzeczenia odwoławczego uchylono zaskarżony wyrok sądu pierwszej instancji, ale jedynie w części dotyczącej orzeczonej wobec oskarżonegoR. S.kary pozbawienia wolności, a w pozostałym zakresie (o do winy) zaskarżony wyrok sądu merytorycznego utrzymano w mocy.
Prawomocnie przypisano więc oskarżonemuR. S.popełnienie czynu polegającego na tym, że wspólnie i w porozumieniu zT. B. (1)iG. P., chcąc abyS. P.dokonał zabójstwaA. K. (2), za pośrednictwemT. B. (1)nakłaniał go do tego i pomagał mu w dokonaniu tego czynu poprzez przekazanie mu informacji dotyczących jego danych osobowych, adresu i miejsca zatrudnienia, a także przekazał mu narzędzia w postaci 800 gram trotylu i 3 zapalniki elektryczne, dostarczone mu w tym celu przezG. P., jak również obiecał wynagrodzenie w zamian za dokonanie tego przestępstwa,
to jest przestępstwo zart. 18 § 1 d.k.k.w zw. zart. 148 § 1 d.k.k.iart. 18 § 2 d.k.k.w zw. zart. 148 § 1 d.k.k.przy zastosowaniuart. 10 § 2 d.k.k.
Tak pokrótce wyglądają ustalenia faktyczne poczynione przez sąd pierwszej instancji w zakresie przypisanego oskarżonemuS. P.usiłowania dokonania zabójstwa tancerza erotycznegoA. K. (2), oraz w części dotyczącej przypisanego oskarżonemuG. P.,T. B. (1)iR. S.podżegania i pomocnictwa do zabójstwa.
Taki też był przebiegu spraw karnych oskarżonegoB. W. (2)iR. S., wyłączonych z głównego nurtu procesu na różnych jego etapach i przekazanych do odrębnego rozpoznania.
Przechodząc już do szczegółowej ocenyapelacji obrońcy oskarżonegoS. P.,w części dotyczącej przypisanego muprzestępstwa polegającego na usiłowaniu dokonania zabójstwaA. K. (2), oraz apelacji obrońców oskarżonychT. B. (1)iG. P., w zakresie podżegania i pomocnictwa do tego zabójstwa,na wstępie należy stwierdzić, że tylko w dwóch wspomnianych wyżej środkach odwoławczych kwestionowany jest wyrok w całości.
Chodzi tu o apelację obrońcy oskarżonegoS. P.i apelację obrońcy oskarżonegoG. P..
Natomiastobrońca oskarżonegoT. B. (1)zaskarżył wyroksądu pierwszej instancjitylko w części dotyczącej orzeczonej wobec jego klienta karypozbawienia wolności, zarzucając jej rażącą niewspółmierność.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, żadna z wniesionych apelacji, kwestionujących zaskarżony wyrok w części dotyczącej udziału poszczególnych oskarżonych w przypisanych im przestępstwach, które doprowadziły do tego, że oskarżonyS. P.usiłował dokonać zabójstwaA. K. (2), nie jest zasadna i na uwzględnienie nie zasługuje.
I tak odnosząc się w pierwszej kolejności dozarzutu błędu w ustaleniach faktycznychprzyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, zawartego w apelacjach obrońców oskarżonychS. P.iG. P., wyraźnie stwierdzić trzeba, że skarżący nie mają racji kwestionując w tej części ustalenia sądu pierwszej instancji.
Przede wszystkim sąd merytoryczny miał wszelkie podstawy ku temu, aby ustalenia faktyczne w tym zakresie czynić w oparciu o wyjaśnienia oskarżonegoS. P.z postępowania przygotowawczego, o czym była mowa na wstępie uzasadnienia.
Z wyjaśnień tych jednoznacznie wynika, że chodziło o zlecenie zabójstwaA. K. (2)i za wykonanie zlecenia oskarżonyS. P.miał otrzymać wynagrodzenie w kwocie 15.000 złotych.
Szczegółowo opisał on okoliczności spotkań z oskarżonymT. B. (1), przekazanie mu zlecenia zabójstwaA. K. (2), a później dostarczenie mu materiału wybuchowego i zapalników elektrycznych. Potwierdził, że gdy uzbrajał materiał wybuchowy wyszła na balkon kobieta i spłoszyła go, a więc uciekł.
W trakcie jednego z przesłuchań stwierdził między innymi, że zbiegł z miejsca przestępstwa, gdyż z uwagi na całe zamieszanie i spłoszenie go przez sąsiadkę, nie był pewien, czy bomba nie jest już uzbrojona i obawiał się, czy ładunek zaraz nie wybuchnie mu w rękach.
Nie można więc mówić, jak sugerują skarżący, że oskarżony dobrowolnie odstąpił od dokonania przestępstwa. Bezspornie swoim zachowaniem zmierzał bezpośrednio do dokonania przestępstwa i tylko dzięki przypadkowi, niespodziewanemu wyjściu na balkon sąsiadki, nie doszło w nocy do eksplozji silnego ładunku wybuchowego w bloku mieszkalnym na osiedlu zamieszkałym przez wielu ludzi.
Zasadnie przyjęto też w zaskarżonym wyroku, w ślad za aktem oskarżenia, że działania podjęte przez oskarżonegoS. P.na balkonie pokrzywdzonego, to już usiłowanie dokonania zabójstwa, a nie, jak sugeruje jeden ze skarżących, tylko czynności przygotowawcze do dokonania zabójstwa.
To, iż nie doszło do wybuchu i oskarżony nie zrealizował swojego zamiaru, było wynikiem szczęśliwego zbiegu okoliczności, a nie zasługą oskarżonego.
W ocenie sądu odwoławczego,przyjęcie przez oskarżonego zlecenia dokonania za wynagrodzeniem zabójstwa człowieka i skonstruowanie w tym celu silnego ładunku wybuchowego oraz podłożenie go nocą na balkonie pokrzywdzonego, znajdującego się w bloku mieszkalnym, a następnie przystąpienie do jego uzbrajania, w trakcie którego został on spłoszony i zbiegł z miejsca przestępstwa, przekracza ramy czynności przygotowawczych i jest już usiłowaniem dokonania wspomnianej zbrodni, albowiem sprawca podjął już działania bezpośrednio zmierzające do dokonania przestępstwa.
OskarżonyS. P.wkroczył niewątpliwie w ostatnią fazę swojej działalności, gdyż pojawił się na balkonie pokrzywdzonego z gotowym do eksplozji ładunkiem wybuchowym, aby urzeczywistnić skrystalizowany już wcześniej zamiar pozbawienia życiaA. K. (2). Bliżej mu było dokonania przestępstwa, niż stworzenia dopiero warunków do przedsięwzięcia czynu zmierzającego do dokonania.
Sam oskarżonyS. P.słuchany w śledztwie mówił, że to co robił na balkonie pokrzywdzonego, to ostatnie stadium jego przestępczej działalności wW.i potwierdził, że „gdyby doszło do eksplozji z pewnością byłby trup”.
Nie ma racji obrońca oskarżonegoS. P., gdy twierdzi, że nie wiadomo, czy podłożony ładunek wybuchowy był zdolny do eksplozji, czy też sugeruje, że oskarżony świadomie go uzbroił, a to w kontekście eksperymentu przeprowadzonego przez biegłych sądowych.
Całkowicie pozbawione podstaw są też wątpliwości skarżącego co do tego, czy poddany eksperymentalnej eksplozji materiał wybuchowy to ten sam, który został zabezpieczony na potrzeby powyższej sprawie i sugestie, że został on uzbrojony przez wykonujących eksperyment.
Obrońca oskarżonegoS. P.podnosząc powyższe kwestie całkowicie pomija, wręcz ignoruje, jednoznaczną w swej treści opinię biegłych oraz nie uwzględnia tego, co wyjaśnił sam oskarżony w postępowaniu przygotowawczym.
Z opinii z zakresu badań urządzeń i materiałów wybuchowych wyraźnie wynika, że wszystkie elementy urządzenia wybuchowego były zdolne do detonacji ido eksperymentu, w trakcie którego zdetonowano - zneutralizowano bombę konstrukcji oskarżonegoS. P.,użyto przedmiotowego materiału wybuchowegoizabezpieczonychw sprawiezapalników.
Opinia ta potwierdza, że eksplozja wspomnianego ładunku wybuchowego stanowiła realne zagrożenie nie tylko dla życia, ale i dla zdrowia ludzi mogących znajdować się w strefie oddziaływania wybuchu. Zasadnie w związku z tym przyjęto kumulatywną kwalifikację czynu przypisanego oskarżonegoS. P.zart. 11 § 1 d.k.k.w zw. zart. 148 § 1 d.k.k.iart. 137 § 1 d.k.k.w zw. zart. 10 § 2 d.k.k.
Bezsporne jest też to, że oskarżonyS. P.podejmując finalne działania w tej sprawie, po przyjęciu do realizacji zlecenia zabójstwa, działał już z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia pokrzywdzonegoA. K. (2). Wynika to wyraźnie i jednoznacznie z konsekwentnych i stanowczych wyjaśnień oskarżonego z postępowania przygotowawczego.
W związku z powyższymniezasadny jest zarzut, zawarty w apelacji obrońcy oskarżonegoS. P., a dotyczący zamiaru sprawcy.
Niewiadomo tylko, dlaczego zarzut dotyczący zamiaru sprawcy skarżący lokuje w kategorii obrazy prawa materialnego, skoro kwestia zamiaru, to sfera ustaleń faktycznych, a obrazę prawa materialnego można podnosić tylko wtedy, gdy nie kwestionuje się ustaleń w zakresie faktów.
Ponadto z wyjaśnień samego oskarżonegoS. P., złożonych w postępowaniu przygotowawczym, wynika, że zbudowany przez niego ładunek wybuchowy zdolny był do rażenia i w trakcie jego uzbrajania został spłoszony przez sąsiadkę pokrzywdzonego, a więc nie ma najmniejszych podstaw do twierdzenia, że oskarżony świadomie go nie uzbroił.
Ponadto wyjaśnienia oskarżonegoS. P.z postępowania przygotowawczego potwierdzają wyjaśnienia oskarżonegoT. B. (1)z tego samego etapu postępowania, z śledztwa.
W trakcie kolejnego przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym oskarżonyT. B. (1)przyznał się do tego, że zgłosił się do niego oskarżonyR. S.ze zleceniem zabójstwaA. K. (2). Następnie on powyższe zlecenie przekazał innej osobie - oskarżonemuS. P..
Takiej treści wyjaśnienia oskarżonyT. B. (1)konsekwentnie podtrzymywał w toku całego postępowania przygotowawczego. Nie zmienił ich także w trakcie konfrontacji z oskarżonymR. S.i innymi osobami.
Z tych jego wyjaśnień dobitnie wynika, że za pośrednictwo miał otrzymać odR. S.kwotę 10.000 złotych. Przekazał teżR. S.żądanieS. P.dostarczenia mu materiału wybuchowego i następnie materiał wybuchowy z zapalnikami, które otrzymał odR. S., przekazał oskarżonemuS. P..
Mimo, że oskarżonyS. P.iT. B. (1)na rozprawie zmienili częściowo swoje wyjaśnienia twierdząc, że było zlecenie i przekazywano materiału wybuchowego, ale nie chodziło o zlecenie zabójstwa, a jedynie o „zastraszenie”, czy też „ciężki nastraszenie”A. K. (2), to jednak sąd pierwszej instancji trafnie uznał, za wiarygodne wyjaśnienia wspomnianych oskarżonych z postępowania przygotowawczego, gdzie wyraźnie i konsekwentnie twierdzili oni, że chodziło o zlecenie zabójstwa.
Stanowisko w tym zakresie Sąd Okręgowy wyczerpująco, logicznie i przekonująco uzasadnił. Natomiast instancja odwoławcza w pełni zaaprobowała powyższe ustalenia faktyczne sądu merytorycznego uznając, że odpowiadają prawdzie.
Poza tym to, że chodziło o zlecenie zabójstwa potwierdzili też inni świadkowi, o których wspomina sąd pierwszej instancji w swoim uzasadnieniu, dokonując szczegółowej oceny zeznań wspomnianych osób.
Chodzi tu o zwłaszcza o zeznaniaR. K. (1), który miał kontakt zarówno z oskarżonymG. P., jak i pokrzywdzonymA. K. (2), oraz zeznaniaA. Z.iT. W..
W tym miejscu należy wspomnieć, żeA. Z.iT. W.to członkowie zorganizowanej grupy przestępczej kierowanej przezG. P..
Wyrokiem Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 13 maja 2003r. w sprawie o sygn. IV K 182/01 przypisano im wspomniany udział w grupie przestępczej, to jest przestępstwo zart. 258 § 1 k.k.i Sąd Apelacyjny w Katowicach orzeczeniem z dnia 23 czerwca 2004r. o sygn. II AKa 37/04 wspomniany wyrok sądu pierwszej instancji w tym zakresie utrzymał w mocy, (karta 10615 akt i następne).
W dodatku we wspomnianej sprawie, zakończonej prawomocnym wyrokiem, większość ustaleń faktycznych sąd merytoryczny oparł o wyjaśnieniaT. W., którego zeznania w niniejszej sprawie skarżący próbuje zdyskredytować, (karta 10642 akt).
Ponadto sąd pierwszej instancji zasadnie uznał za wiarygodne zeznania wspomnianych wyżej świadkówR. K. (1)iA. Z.złożone w postępowaniu przygotowawczym. Trafnie ocenił, że podane przez nich przyczyny zmiany zeznań na rozprawie były gołosłowne i nieprzekonujące.
Poza tym to, co mówili w śledztwie wspomniani wyżej świadkowi potwierdziły inne przeprowadzone i ujawnione przed sądem dowody.
Tak więc wyjaśnienia oskarżonychS. P.iT. B. (1)z rozprawy słusznie uznano za nieprzekonujące i nie odpowiadające prawdzie, o czym było mowa na wstępie uzasadnienia jeśli chodzi o zmianę wyjaśnień przezS. P.oraz o czym przekonują w odniesieniu o oskarżonegoT. B. (1)argumenty przytoczone przez sąd merytoryczny w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku.
W tym miejscu należy tylko wspomnieć, żeC. Z.nie potwierdziła twierdzeń oskarżonegoS. P.o poważnym konflikcie między nim, aT. B. (1), który miał być rzekomo powodem tego, że jak twierdził na rozprawieS. P., pomówił onB.w postępowaniu przygotowawczym.
Znamienne jest też to, że dopiero w toku rozprawy pojawiła się wersja wskazująca na to, iż na kartce papieru przekazywanej między oskarżonymi z danymi osoby, której zlecenie miało dotyczyć, miał znajdować się jeszcze zapis w rodzaju „postrasz go”, o czym wcześniej żaden z oskarżonych nie wspomniał nawet słowem.
Jeśliby w wyjaśnieniach któregokolwiek z oskarżonych rzeczywiście pojawiło się takie stwierdzenie, to na pewno nie umknęłoby to organom ścigania, gdyż dotyczy podstawowej kwestii rzutującej na odpowiedzialność każdego z nich. Zwrócił na to uwagę sąd pierwszej instancji i należycie to zagadnienie ocenił.
Ponadto świadekR. K. (1)uprzedził pokrzywdzonego o grożącym mu poważnym niebezpieczeństwie iA. K. (2)z obawy o swoje życie wyjechał na stałe z kraju.
Tak więc działania oskarżonegoS. P.byłyby nad wyraz skuteczne, gdyby w rzeczywistości chodziło tylko o wystraszenie pokrzywdzonego.
W świetle twierdzeń oskarżonych o tym, że chodziło tylko o przestraszenie pokrzywdzonego, dziwi zachowanie oskarżonegoS. P., który nawet nie upominał się o obiecane mu pieniądze, skoro, jak twierdził na rozprawie, zlecenie dotyczyło tylko wystraszenia oskarżonego.
Jeśliby w rzeczywistości chodziło o zastraszenie pokrzywdzonego, to zachowanie oskarżonego, polegające na umieszczeniu ładunku wybuchowego, byłoby niewątpliwie realizacją takiego zlecenia, albowiem pokrzywdzony wystraszył się i to śmiertelnie, a więc oskarżony powinien się domagać należnych mu pieniędzy, czego jednak nie zrobił. Wręcz unikał spotkania z oskarżonymT. B. (1).
W związku z powyższy zasadnie sąd pierwszej instancji uznał za wiarygodne te słowa oskarżonegoS. P.z postępowania przygotowawczego, kiedy stwierdził, że nie upominał się o pieniądze, było mu wstyd, że nie zrealizował zlecenia zabójstwa, „że dał się spłoszyć”. Potwierdził je nawet wtedy, gdy wyjaśniając na rozprawie mówił, że chciał tylko zastraszyć pokrzywdzonego.
Podobnie rzecz ma się z oskarżonymT. B. (1), któremu obiecano pieniądze za pośrednictwo w przekazaniu zlecania zabójstwa.
Jeżeli chodziłoby tylko o zlecenie wystraszenia pokrzywdzonegoA. K. (2), co uczyniono i to skutecznie, to oskarżonyT. B. (1)powinien domagać się należnych mu pieniędzy, których jednak nie dochodził.
Ponadto uwzględniając to, ile pieniędzy żądałS. P.za realizację innego zlecenia - zabójstwa emerytaB. P., kwota 15.000 za wykonanie zlecenia zastraszenia i kwota 10.000 złotych za pośrednictwo w przekazaniu tego zlecenia wskazuje, że na pewno chodziło o coś więcej niż zlecenie zastraszenia.
Dziwi też to, że w sprawie takiego zlecenia (zastraszenia) oskarżonyT. B. (1)miałby się kontaktować się z osobą o której wiedział, że jest zawodowym zabójcą, a następnie dostarczył mu jeszcze materiał wybuchowy o sporej sile rażenia, aby wystraszyć tylko jedną osobę. Natomiast oskarżonyS. P., który nie rozstawał się z bronią, pojechał wcześniej na rekonesans doW., co miało ułatwić późniejszą realizację zlecenia zastraszenia pokrzywdzonego. W dodatku po powrocie zażądał aż 2 kilogramów materiału wybuchowego, aby zrealizować takie zlecenie.
Poza tym skomplikowana konstrukcja bomby i ukrycie ładunku wybuchowego w cementowej oprawie, przypominającej kamień, wskazuje, że na pewno nie chodziło tylko o zastraszenie pokrzywdzonego.
Gdyby sprawca chciał nastraszyć pokrzywdzonego nie uciekłby się do tak wyrafinowanej konstrukcji ładunku wybuchowego i nie ukrywałby, nie kamuflowałby go, nie upodabniałby jego obudowy do zwykłego kamienia.
Wszystko to potwierdza, że słusznie sąd merytoryczny zrobił nie dając wiary wyjaśnieniom oskarżonegoS. P.z rozprawy.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie budzi najmniejszych wątpliwości to, że oskarżonyS. P.dopuścił się przypisanego mu przestępstwa na szkodęA. K. (2). To samo dotyczy przestępstw przypisanych oskarżonymT. B. (1)iG. P..
W świetle wyjaśnień ze śledztwa oskarżonego:S. P.iT. B. (1)i częściowoR. S., oraz zeznań świadków:T. W.,R. K. (1)iA. Z.z postępowania przygotowawczego, zdaniem sądu odwoławczego bezsporne jest to, że oskarżonyG. P.najpierw przekazałR. S.zlecenie dokonania zabójstwa tancerza erotycznegoA. K. (2), a następnie przekazał mu kartkę papieru z danymi personalnymi, miejscem pracy i zamieszkania tej osoby. Natomiast dowiedziawszy się o przyjęciu przezS. P.zlecenia i zażądaniu przez niego materiałów wybuchowych, oskarżonyG. P.dostarczył je wykonawcy za pośrednictwemR. S.iT. B. (1).
Skarżący podważając w tym zakresie ustalenia sądu pierwszej instancji zapomina, lub nie chce pamiętać, żeT. W.iA. Z.zostali prawomocnie skazania za udział w grupie przestępczej kierowanej przezG. P., o czym była mowa powyżej. Tymczasem sąd pierwszej instancji logicznie i przekonująco uzasadnił, dlaczego uznał za wiarygodne zeznania wyżej wymienionych świadków.
Także z akt sprawy o sygn. IV K 182/01 = II AKa 37/04 (karta 10615-10668 akt), wyraźnie wynika, żeB.B., którego sprawę karną, z uwagi na stan zdrowia, wyłączono do odrębnego rozpoznania, był kluczowym członkiem zorganizowanej grupy przestępczej kierowanej przezG. P..
Zasadnie więc sąd pierwszej instancji nie dał wiary zeznaniomB., jak i zeznaniomR. B., który został już prawomocnie skazany w sprawie o sygn. IV K 182/01 za udział w grupie przestępczejG. P., (karta 10615, 10667 akt). W związku z tym sugestie obrońcy oskarżonegoG. P., zawarte w uzasadnieniu apelacji, jakoby osoby te się nie znały, są bezpodstawne.
Sąd merytoryczny w tym zakresie szczegółowo odniósł się do zeznań poszczególnych świadków i przedstawiona przez niego ocena ich wiarygodności zasługuje na aprobatę instancji odwoławczej.
Wbrew sugestiom skarżącego sąd pierwszej instancji ustalając stan faktyczny w powyższej sprawie miał też na względzie dowody przeprowadzone w sprawie oskarżonegoB.W.o sygn. IV K 148/03, toczącej się w dalszym ciągu przed Sądem Okręgowym w Gliwicach, oraz dowody z dołączonych do tej sprawy akt procesu rozwodowego małżonkówW., o czy była mowa powyżej.
Przekonują o tym protokoły rozprawy w niniejszej sprawie oraz dokładna analiza treści pisemnych motywów wyroku sądu pierwszej instancji.
Natomiast to, jaka były uzgodnienia miedzy oskarżonymB.W., a oskarżonymG. P.w sprawie pokrzywdzonegoA. K. (2), jaka była treść tego zlecenia, czy też ewentualnie oskarżonyG. P.miał interes wyjść poza to zlecenie, nie ma dla powyższej sprawy oskarżonegoS. P.i innych zasadniczego znaczenia, albowiem jest przedmiotem zainteresowania w odrębnym procesie oskarżonegoB.
W.

Nieprawomocny wyrok sądu pierwszej instancji, który w nim zapadł, Sąd Apelacyjny w Katowicach uchylił orzeczeniem z dnia 28 lipca 2005r. w sprawie o sygn. II AKa 452/04 i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Gliwicach.
Uczynił tak między innymi z uwagi na to, żeG. P., który w tej sprawie występuje w charakterze świadka i który konsekwentnie w toku procesu zaprzeczał, aby miał jakikolwiek związek ze zarzucanymB.W.przestępstwem, napisał do sądu odwoławczego, że chciałby złożyć nowe zeznania w sprawie oskarżonegoB.Wojde.
Nie wiadomo, czy prawomocnie skazany we własnej sprawieG. P.chce w innym procesie swojego znajomego i byłego szefa - oskarżonegoB.W.złożyć w końcu wyczerpujące zeznania, czy też poprzez to pismo i zapowiedź podania nowych faktów chce wywrzeć swoistego rodzaju presję na jedynego nie osądzonego jeszcze oskarżonego, czy też wbrew zapowiedziom chce w dalszym ciągu, wbrew oczywistym faktom podtrzymywać, że z całą sprawą nie ma nic wspólnego.
Jednak to co powie świadekG. P.w tej wyłączonej sprawie będzie mieć znaczenie dla odpowiedzialności karnej oskarżonegoB.W.. Może przesądzić o odpowiedzialności osoby, od której zgodnie z zarzutem aktu oskarżenia wszystko się zaczęło, która zdaniem prokuratora, a i sądu merytorycznego orzekającego w niniejszej sprawie, była pierwszym ogniwem w całym łańcuchu przestępczych zachowań różnych osób – oskarżonych występujących w powyższej sprawie, która miała zlecić dokonanie zabójstwaA. K. (2), kochanka swojej żony.
W tym miejscu należy jeszcze raz dobitnie podkreślić, że dowody zgromadzone w powyższej sprawie, o których była mowa powyżej i które zostały prawidłowo ocenione przez sąd pierwszej instancji, dawały wystarczającą podstawę do uznaniaG. P.za winnego zarzucanego mu przestępstwa.
Bezsporne w świetle tych dowodów jest to, że na pewno oskarżonyG. P.przekazała dalej, to jest oskarżonemuR. S.zlecenie dokonania zabójstwa pokrzywdzonegoA. K. (2).
To oskarżonyG. P.przekazał dane dotyczące personaliów, miejsca pracy i zamieszkania pokrzywdzonego i to on za pośrednictwem innych osób przekazał materiał wybuchowy i zapalniki elektryczne, które miały służyć do realizacji celu, jakim było zabójstwo wspomnianego wyżej pokrzywdzonego.
O tym, żeG. P.miał związek z tym zleceniem przemawiają wyjaśnienia oskarżonegoS. P.z postępowania przygotowawczego. Wyjaśnił w nich, że spotkał się z pośrednikiem –T. B. (1), który kontaktował się w tej sprawie z innymi osobami i chodziło o zabójstwo tancerza. Za pośrednictwem wspomnianych osób dostarczył mu też kartkę z danymi personalnymi, miejsce zamieszkania i pracy osoby, która miała zostać zlikwidowana.
Jednak przede wszystkim za tym, że chodziło o zlecenie zabójstwaA. K. (2)i nakłaniał do niego oskarżonyG. P.oraz udzielił on wydatnej pomocy bezpośredniemu wykonawcy zlecenia, dostarczając materiał wybuchowy i elektryczne zapalniki, przemawiają wyjaśnienia ze śledztwa oskarżonegoT. B. (1)i częściowoR. S.oraz zeznania wspomnianych wyżej świadków.
T. B. (1)wyjaśnił, że oskarżonyR. S.przekazując mu zlecenie dokonania zabójstwa tancerza erotycznego mówił, że poszukuje osoby, która mogłaby zabić kochanka żony znajomego, a następnie przekazał dane osoby, która miała być zamordowana i dostarczył też materiał wybuchowy i elektryczne zapalniki.
W trakcie tej rozmowy ujawnił także to, że chodzi o tancerza i że zleceniodawcą jest mąż kobiety romansującej z tancerzem erotycznym.
NatomiastR. S.w swoich ostatnich wyjaśnieniach z postępowania przygotowawczego, kiedy to częściowo przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, stwierdził, że także był tylko pośrednikiem i zlecenie przekazał muG. P.i to on dostarczył mu dane personalne ofiary i materiał wybuchowy. On też oferował mu pieniądze za wykonanie zlecenia i pośrednictwo.
Co prawdaR. S.twierdził, że zlecenie nie obejmowało zabójstwa pokrzywdzonego, to jednak sąd pierwszej instancji opierając się na innych dowodach przeprowadzonych i ujawnionych w toku procesu, zasadnie uznał, że chodziło właśnie o zlecenie zabójstwaA. K. (2).
Z zeznań świadkówR. K. (1),T. W.iA. Z.złożonych w śledztwie wyraźnie wynika, że w całym przedsięwzięciu aktywnie uczestniczył oskarżonyG. P.i zlecenie dotyczy zabójstwa pokrzywdzonego.
Reasumując należy stwierdzić, że cytowane wyżej dowody w dostatecznym stopniu uzasadniły przypisanie oskarżonemuG. P.zarzucanego mu czynu, mimo, że on sam nie przyznał się do jego popełnienia.
Tak więc zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, podnoszony przez obrońcę oskarżonegoG. P., nie jest zasadny.
Bezzasadne są także zarzuty zawarte w apelacjach obrońców oskarżonychS. P.iG. P., które odnoszą się do przypisanych im przestępstw na szkodęA. K. (2), a dotyczą obrazy prawa procesowego, a w szczególnościart. 4, 5, 7 i 424 k.p.k.albowiem wbrew twierdzeniom skarżących sąd I instancji i w tym zakresie dokonał oceny zgromadzonych dowodów z uwzględnieniem reguł określonych wk.p.k.i jest ona wszechstronna i rzeczowa, zgodna z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego, a więc nie narusza ram swobodnej oceny dowodów, a uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia minimalne standardy określone wkodeksie postępowania karnego.
Ponadto sąd pierwszej instancji dokonując ustaleń faktycznych w części dotyczącej zarzucanych oskarżonym przestępstw, związanych z osobą pokrzywdzonegoA. K. (2), uwzględnił zarówno okoliczności przemawiające na korzyść oskarżonych, jak i na ich niekorzyść i stanowisko swoje należycie i przekonująco uzasadnił, co potwierdzają pisemne motywy zaskarżonego wyroku sądu pierwszej instancji.
Poza tym w świetle poczynionych w tym zakresie przez sąd pierwszej instancji ustaleń faktycznych kwalifikacja prawna zachowań oskarżonegoS. P., oraz oskarżonychG. P.iT. B. (1), jest najzupełniej prawidłowa.
Nie ma także postaw do kwestionowania kar pozbawienia wolności orzeczonych wobec oskarżonych:S. P.,T. B. (1)iG. P.za wspomniane wyżej przestępstwa, związane z podłożeniem ładunku wybuchowego na balkonie mieszkania tancerza erotycznegoA. K. (2).
W tym zakresie nie zasługują na uwzględnienie apelacje obrońców oskarżonych:T. B. (1),S. P.oraz prokuratora w części dotyczącej oskarżonychG. P.iT. B. (1), albowiem sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił i ocenił wszystkie okoliczności wpływające na wymiar kar orzeczonych wobec wspomnianych wyżej oskarżonych.
Wszystkie wymierzone oskarżonym kary, a więc kara 15 lat pozbawienia wolności orzeczona wobec oskarżonegoS. P., kara 12 lat pozbawienia wolności orzeczona wobecG. P.oraz kara 10 lat pozbawienia wolności orzeczona wobecT. B. (1), są współmierne do stopnia zawinienia oskarżonych i adekwatne do stopnia społecznej szkodliwości przypisanych im przestępstw.
Nie mogą więc uchodzić za kary rażąco surowe, ani kary rażąco łagodne.
Natomiast podstawowym argumentem przemawiającym za tym, aby nie uwzględnić apelacji prokuratora, a więc za utrzymaniem w tym zakresie orzeczenia sądu pierwszej instancji, w części dotyczącej orzeczonych wobec oskarżonych kar pozbawienia wolności, jest to, że nie doszło do dokonania przestępstwa, do którego podżegali oskarżeniG. P.iT. B. (1), gdyż działania oskarżonegoS. P.zatrzymały się na etapie usiłowania dokonania zabójstwaA. K. (2).
Tak więc apelacje obrońcyG. P., obrońcyT. B. (1)i prokuratora w części dotyczącej wspomnianych wyżej oskarżonych, nie zasługiwały na uwzględnienie.
Nie ma racji obrońcaS. P., twierdząc, iż sąd pierwszej instancji dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku w odniesieniu doczynu oskarżonego przypisanego mu w punkcie 21 orzeczenia,to jest włamania dokonanego w nieustalonych okolicznościach, opisanych w punkcie XXVI aktu oskarżenia.
W ocenie sądu odwoławczego Sąd Okręgowy dysponując konsekwentnymi w toku całego procesu wyjaśnieniamiS. P., w których oskarżony nie tylko, że przyznał się do zarzucanego mu włamania, ale i w miarę dokładnie opisał okoliczności dokonania tego przestępstwa, w tym udział w nim innych osób, miał dostateczne podstawy do tego, aby przypisać mu dokonanie tego występku.
Tym bardziej, że pozostali sprawcy tego włamania, a mianowicieA. U.iR. K. (2)potwierdzili fakt dokonania tego przestępstwa i uczyniła to też osoba, która dowoziła ich na miejsce przestępstwa. W czasie przeszukania mieszkanie jednego ze sprawców znaleziono też paralizator, o którym mówili, że pochodzi właśnie z tego włamania.
To, iż nie udało się dokładnie ustalić miejsca włamania, a więc i wartości skradzionego mienia, nie zmienia faktu, że włamanie niewątpliwie miało miejsce, o czym świadczą nie tylko wyjaśnienia oskarżonego, ale relacje trzech innych osób, słuchanych niezależnie od siebie.
Ostatnizarzut,dotyczącybłędu w ustaleniach faktycznychprzyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, zawarty wapelacji obrońcy oskarżonegoS. P., dotyczy przypisanego mu w punkcie 24 wyroku przestępstwa polegającego nanakłanianiuoskarżonegoJ. K. (1)do zabójstwa pokrzywdzonegoS. H..
W związku z tym, żeoskarżonemuJ. K. (1)przypisano w rezultacie przestępstwo polegające nausiłowaniu dokonaniazabójstwaS. H., a więc istniejezwiązek między nakłanianiem, a usiłowaniem dokonania zabójstwapokrzywdzonego, celowym było łączne odniesienie się przez sąd odwoławczy do obydwu apelacji, w zakresie w jakim kwestionuje się w nich sprawstwo oskarżonych.
Ponadto w związku z tym, że kwestionowane przez skarżących, a przypisane oskarżonych, przestępstwa na szkodęS. H., miały miejsce w trakcie innego występku, polegającego na usiłowaniu dokonaniu włamania do baru(...), konieczne było odniesienie się w tej części uzasadnienia także do zarzutów obrońcyJ. K. (1)podważającego wyrok i tym zakresie.
Już na wstępie należy stwierdzić, że zarówno zarzut błędu w ustaleniach faktycznych dotyczący przestępstwa nakłanianiaJ. K. (1)do zabójstwa pokrzywdzonegoS. H., zawarty w apelacji obrońcy oskarżonegoS. P., jak i zarzuty podnoszone w apelacji obrońcy oskarżonegoJ. K. (1), a odnoszące się do przypisanych mu przestępstw: usiłowania dokonania zabójstwa wspomnianego pokrzywdzonego oraz usiłowania dokonania włamania do baru(...), wskazujące na błąd w ustaleniach faktycznych, będący wynikiem naruszenia dyrektyw obowiązujących przy ocenie dowodów, to jestart. 7 k.p.k.iart. 4 k.p.k.oraz obrazę przepisów postępowania odwołującą się do jednostronnej, zdaniem skarżącego, oceny materiału dowodowego i naruszeniaart. 5 § 2 k.p.k., nie zasługiwały na uwzględnienie jako niezasadne.
Generalnie zarzuty skarżących, w odniesieniu do tych przestępstw, sprowadzają się do wykazywania naruszenia przez sąd pierwszej instancji podstawowych zasad procesu karnego prowadzących do błędnych ustaleń faktycznych oraz podważania zeznań pokrzywdzonego i wyjaśnień oskarżonegoS. P.z postępowania przygotowawczego.
O ile jednak obrońca oskarżonegoS. P.nie kwestionował faktu, że jego klient usiłował dokonać włamania do baru(...)wK., w takcie którego doszło do postrzelenia pokrzywdzonegoS. H., o tyle obrońcaJ. K. (1)podkreślał, że sąd pierwszej instancji bezzasadnie przypisał oskarżonemu zarówno usiłowanie dokonania wspomnianego włamania, jak i usiłowanie dokonania zabójstwa pokrzywdzonegoS. H..
Tymczasem zdaniem instancji odwoławczej w odniesieniu do zarzucanego oskarżonym występku, polegającego na usiłowaniu dokonania włamania do baru(...)i zarzucanegoS. P.podżegania do zabójstwa, a oskarżonemuJ. K. (1)przestępstwa usiłowania dokonania zabójstwaS. H., sąd pierwszej instancji miał wystarczające podstawy do tego, aby oprzeć swoje ustalenia o wyjaśnienia oskarżonegoS. P.ze śledztwa oraz zgodne z nimi zeznania pokrzywdzonegoS. H..
Sąd merytoryczny uznał wspomniane dowody za wiarygodne mimo, że oskarżonyS. P.na rozprawie częściowo zmienił swoje wyjaśnienia, a w zeznaniach pokrzywdzonegoS. H.były pewne rozbieżności.
Zwrócił na to uwagę sąd pierwszej instancji i w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku szczegółowo odniósł się zarówno do zmodyfikowanych na rozprawie wyjaśnień oskarżonegoS. P.oraz rozbieżności w zeznaniach pokrzywdzonego i swoje stanowisko w tym przedmiocie szczegółowo i przekonująco uzasadnił.
Nie ma więc podstaw do kwestionowania w tym zakresie ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd merytoryczny.
Ocena wyżej wymienionych dowodów, zaprezentowana przez sąd orzekający w pierwszej instancji, nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów, uwzględnia zasady prawidłowego rozumowania oraz wskazania wiedzy i doświadczenia życiowe.
Znamienne, że oskarżonyS. P.słuchany w śledztwie nie tylko, że konsekwentnie przyznawał się do zarzucanych mu czynów, ale i jednoznacznie wskazywał na udział w włamaniu do baru(...)oskarżonegoJ. K. (1).
Stanowczo twierdził, że toJ. K. (1)najpierw strzelił na postrach, a następnie ponownie oddał strzał wyraźnie chcąc pozbyć się świadka włamania. Potwierdził też to, że wołał i to kilka razy doJ. K. (1)– „odjeb go”.
Odmawiał też konfrontacji z oskarżonymJ. K. (1), albowiem, jak twierdził, obciążając go mówił prawdę i nie chce się z nich spotykać, gdyż ma świadomość, że pogrążył oskarżonego, który wcześniej udzielał mu pomocy.
Natomiast na rozprawie zmienił swoje wyjaśnienia, ale nie w zakresie swojego udziału w włamaniu do baru(...), ale w części dotyczącej udziału w tym przestępstwie oskarżonegoJ. K. (1). Przed sądem twierdził już, żeJ. K. (1)nie brał udziału w tym przestępstwie, a sam był z inną osobą, której nie chce ujawnić. Ta nieznana osoba miała strzelać do pokrzywdzonegoS. H..
Wyjaśnił, że w postępowaniu przygotowawczym pomówił oskarżonegoJ. K. (1)z uwagi na zatargi z przeszłości oraz za namową policji.
Sąd Okręgowy trafnie uznał, że wyjaśnienia oskarżonego z rozprawy nie zasługują na uwzględnienie i swoje stanowisko w tym względzie prawidłowo i przekonująco uzasadnił.
Tymczasem oskarżonyJ. K. (1)zarówno w postępowaniu przygotowawczym, jak i w na rozprawie nie przyznał się do udziału w włamaniu do baru(...), a więc i do strzelania w trakcie tego przestępstwa do pokrzywdzonegoS. H..
Na rozprawie i w

    licznych bardzo profesjonalnych pismachdo sądu, sam oskarżony zwracał uwagę na różnice w zeznaniach pokrzywdzonegoS. H.dotyczących rysopisów osób biorących udział w włamaniu do baru(...). Podważał też wydane w powyższej sprawie opinie biegłych i zaprzeczył, aby wcześniej spotykał się z oskarżonymS. P..
Znamienne jest natomiast to, że obrońcaS. P.nie kwestionował tego, że oskarżony na miejscu przestępstwa powtarzał słowa „odjeb go” i to zarówno wtedy, gdy był jeszcze na dachu budynku, jak i na dole w czasie gdy oskarżonyJ. K. (1)trzymał pokrzywdzonego na muszce i mierzył do niego z broni palnej, co bezspornie wynika też z ustaleń sądu merytorycznego. Skarżący tylko dowodził, że nie można odczytywać tych słów jako nakłaniania do zabójstwa pokrzywdzonego.
Niewątpliwie oskarżonyS. P.nie mówił wprost do oskarżonegoJ. K. (1), aby zabił pokrzywdzonego, ale wymowa tych słów była zdaniem sądu odwoławczego jednoznaczna, co właściwie ocenił sąd merytoryczny.
Tak też odbierał te słowa pokrzywdzony, a oskarżonyS. P.w postępowaniu przygotowawczym wyraźnie stwierdził, że o ile pierwszy strzał oddany przezJ. K. (1)miał odstraszyć pokrzywdzonego, to drugi strzał z bliskiej odległości miał na celu likwidację świadka włamania.
Należy też zauważyć, że oskarżeniS. P.iJ. K. (1)udając się na kolejne przestępstwa zawsze byli uzbrojeni, o czym wspominaS. P., a więc zakładali, że broń ta może być użyta, gdy napotkają trudności.
Tak więc znaczenie tych słów odczytywane w powiązaniu z innymi okolicznościami zajścia, prowadzi więc do jednoznacznych wniosków, wskazujących na to, że było to nakłanianie do zabójstwa.
Tak więc zarzut zawarty w apelacji obrońcy oskarżonegoS. P., a dotyczący nakłaniania do zabójstwaS. H., nie zasługiwał na uwzględnienie.
Ponadto strzał z broni palnej w kierunku klatki piersiowejS. H.oddany został w sytuacji, gdy nie powiodła się ostatnia próba oskarżonegoJ. K. (1)zmuszenia pokrzywdzonego go do odwrotu i pokrzywdzony wyrwanymi z rąk oskarżonego, metalowymi przedmiotami w torbie zaatakował oskarżonegoJ. K. (1).
Należy też jeszcze raz podkreślić, że sąd pierwszej instancji orzekający w powyższej sprawie zwrócił należytą uwagę na rozbieżności w zeznaniach pokrzywdzonegoS. H., które dotyczyły opisu sprawców włamania.
Niemniej jednak od razu trzeba zaznaczyć, że zeznania pokrzywdzonego, co do samego przebiegu włamania, ilości napastników, ich ubioru są nie tylko konsekwentne w toku procesu, ale i zgodne z tym co w postępowaniu przygotowawczym wyjaśnił oskarżonyS. P., co trafnie podkreślił sąd merytoryczny.
Zwrócić też trzeba uwagę na to, że obydwaj sprawcy włamania byli w kominiarkach na twarzy i w długich pałatkach, które nie przylegając do ciała zwisały im do kostek, a w związku z tym trudno było stwierdzić, czy osoby te były grube, krępe, chude, starsze, czy też młode. Utrudniona była też ocena wzrostu napastników. Poza tym wszystko rozegrało się nocą, co też znacznie ograniczało możliwości postrzegania szczegółów.
Ponadto, gdy pokrzywdzony pojawił się na miejscu przestępstwa jeden z oskarżonych był na dachu budynku, a drugi na dole, a więc ocena wzrostu osoby będącej na górze musiała sprawiać trudności. Inna perspektywa obserwacji poszczególnych włamywaczy mogła zmylić pokrzywdzonego, co do ich wzrostu i tuszy.
Rozbieżności, jakie pojawiły się w postępowaniu przygotowawczym pokrzywdzony rozwiał na rozprawie, kiedy to racjonalnie i logicznie wytłumaczył przyczynę ich powstania i zeznania tego świadka, także w ocenie instancji odwoławczej, są przekonujące.
Zeznał wtedy między innymi, że osoba, która strzelała była niższa od niego, a ma 189 cm wzrostu, oraz, że osobnik, który znajdował się na dole był raczej szczupły i miał zachrypnięty głos. Zdecydowanie twierdził, że rozpoznaje też głos jednego z napastników.
Jednak najistotniejsze jest to, co powiedział pokrzywdzony na temat okoliczności poprzedzających oddanie strzału, albowiem to, że oskarżonyJ. K. (1)brał udział w włamaniu, w świetle wiarygodnych wyjaśnień oskarżonegoS. P.z postępowania przygotowawczego, nie budziło zdaniem instancji odwoławczej najmniejszych wątpliwości.
Odnośnie tego fragmentu zdarzenia pokrzywdzony zeznał, że mężczyzna, który wcześniej znajdował się na dachu wycofując się powtarzał do wspólnika: „odjeb go”, „co on tu jeszcze robi” i gdy drugi z włamywaczy chciał go uderzyć łomami schowanymi w pokrowcu, wyrwał mu ten pokrowiec. Wtedy wspomniany napastnik z bliskiej odległości wycelował z posiadanej przez siebie broni palnej w klatkę piersiową pokrzywdzonego i oddał strzał. GdybyS. H.nie zrobił uniku, odwracając się bokiem i nie zasłoniłby się ramieniem, dostałby centralnie w klatkę piersiową.
Ponadto w ocenie pokrzywdzonego sprawca celował w niego, aby go zabić.
Tymczasem pocisk wystrzelony z broni palnej z niewielkiej odległości posiada dostateczna energię, aby w przypadku ugodzenia człowieka w okolice ważnych dla życia narządów, które niewątpliwie znajdują się w klatce piersiowej i brzuchu, spowodować u ofiary śmiertelne obrażenia ciała.
Tymczasem pokrzywdzonyS. H.w wyniku postrzelenia go przezJ. K. (1)doznał rany przeszywającej ramienia prawego z otworem wlotowym na powierzchni bocznej ramienia i otworem wylotowym na jego powierzchni przyśrodkowej.
W dodatku pocisk po przejściu ramienia ugodził jeszcze w boczną powierzchnię klatki piersiowej i utkwił w powłokach miękkich na wysokości X-go żebra po stronie prawej.
Mając to wszystko na uwadze, a w szczególności to co zeznał pokrzywdzony, a mianowicie, że strzał został oddany z bardzo bliskiej odległości, bo z około 2,5 metrów i broń palna oskarżonego wycelowana była w klatkę piersiową pokrzywdzonego, zasadnie przyjęto, żeJ. K. (1)odpowiada za usiłowanie dokonania zabójstwa. Tym bardziej, że gdyby nie unik pokrzywdzonego kula trafiłaby go w okolice ważnych dla życia ludzkiego narządów.
Z bronią palną jest tak, że jeżeli sprawca używając jej decyduje się na oddanie z niej strzału, musi mieć świadomość, że z chwila naciśnięcia na spust, nie ma już żadnego wpływu na siłę rażenia wyrzuconego z niej pocisku, a więc jeśli mierzy w ważne dla życia człowieka organy, musi przewidywać pozbawienie go życia i co najmniej z tym się godzić.
Jednak w powyższej sprawie sąd merytoryczny trafnie uznał, że oskarżony mierząc z bliskiej odległości w kierunku klatki piersiowej pokrzywdzonej, a więc mając pełną świadomość trafienia, działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia go życia.
Wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów apelacyjnych, że sprawca używając broni palnej, oddając mierzony strzał w górną część ciała człowieka odpowiada za usiłowanie zabójstwa, z uwagi na właściwości przedmiotu jakim się posługuje.
Nie polegają też na prawdzie twierdzenia oskarżonegoJ. K. (1), jakoby nie spotykał się z oskarżonymS. P.. Zeznania świadków, o których mowa w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku sądu pierwszej instancji, wskazują na coś zupełnie innego.
Ponadto sąd merytoryczny zasadnie ocenił, że ani wiek, ani stan zdrowia nie był przeszkodą w dokonywaniu przezJ. K. (1), wspólnie z oskarżonymS. P.omawianych w tym miejscu, jak i kolejnych przestępstw.
Nie ma także podstaw do kwestionowania opinii sporządzonych w powyższej sprawie przez biegłych. Z najistotniejszej opinii kryminalistycznej z badania broni i balistyki wyraźnie wynika, że pocisk, który znaleziono w ciele pokrzywdzonegoS. H.pochodzi z tego samego egzemplarza broni palnej z której pochodził inny pocisk ujawniony i zabezpieczony podczas oględzin w miejscu kolejnego przestępstwa, a wystrzelony został przez sprawcę tego drugiego czynu.
Użycie broni palnej w przypadku tych dwóch różnych przestępstw sugeruje, że w obydwu uczestniczyła jedna i ta sama osoba.
Jednak w wypadku tego drugiego przestępstwa, o którym będzie mowa poniżej, przy omawianiu kolejnych zarzutów zawartych w apelacji obrońcy oskarżonegoJ. K. (1), materiał dowodowy jest szerszy, bo dochodzi relacja trzeciego napastnikaR.R., który już w 2001r. został prawomocnie skazany za udział w tym przestępstwie.
W tym miejscu, aby zachować pełną przejrzystość i przyjętą wcześniej chronologię w omawianiu zarzutów odwoławczych, Sąd Apelacyjny ustosunkuje się do kolejnych zarzutów zawartych w apelacji obrońcy oskarżonegoS. P., oraz związanych z nimi zarzutów zawartych w innych skargach odwoławczych obrońców oskarżonych, których czyny związane są z czynamiS. P..
Reasumując należy stwierdzić, że zdaniem sądu odwoławczego nie było najmniejszych podstaw do kwestionowania ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji w zakresie przypisanego oskarżonemuJ. K. (1)przestępstwa zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 148 § 2 pkt 4 k.k.iart. 157 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.
To samo dotyczy przypisanego oskarżonemuJ. K. (1)występku, polegającego na usiłowaniu dokonania wspólnie i w porozumieniu zS. P.włamania do baru(...).
Prawidłowo ustalił też sąd pierwszej instancji, iż tego czynu zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 279 § 1 k.k.iart. 288 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.oskarżonyJ. K. (1)dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 1 k.k.
Oprócz tego Sąd Okręgowy w sposób analityczny i przy tym celny wykazał, że oskarżonyS. P.używając w stosunku do oskarżonegoJ. K. (1)cytowanych wcześniej słów nakłaniała go do zabójstwaS. H..
Nie ma także podstaw do weryfikacji wyroku w części dotyczącej kar orzeczonych wobec oskarżonych za wspomniane powyżej przestępstwa, albowiem sąd merytoryczny prawidłowo ustalił i ocenił wszystkie okoliczności wpływające na ich wymiar.
W tym miejscu należy wrócić na chwilę doapelacji prokuratoraw odniesieniu do kary pozbawienia wolności orzeczonej wobec oskarżonegoJ. K. (1)i na wstępie zauważyć, iż myli się skarżący, gdy w uzasadnieniu swojego środka odwoławczego, podnosi, że argumentem za wymierzeniemJ. K. (1)wyższej kary 25 lat pozbawienia wolności jest to, iż oskarżonemuS. P., który tylko słowami podżegał go do zabójstwaS. H., wymierzono właśnie taką karę.
W rzeczywistości oskarżonemuS. P.za to przestępstwo wymierzono tylko karę 15 lat pozbawienia wolności i w tym zakresie prokurator nie skarżył wyroku.
Myli się też prokurator w uzasadnieniu apelacji wiążąc ten czyn oskarżonego z jego działaniem w warunkach recydywy specjalnej podstawowej.
W warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 1 k.k.oskarżonyJ. K. (1)dopuścił innych przestępstw przeciwko mieniu.
Przechodząc dozarzutu rażącej niewspółmiernościorzeczonej wobec oskarżonegoJ. K. (1)kary, za najpoważniejsze z przypisanych mu przestępstw, a co za tym idzie wymierzenia mu w takim samym rozmiarze kary łącznej, stwierdzić należy, że apelacja prokuratora, także w tym zakresie, nie zasługiwała na akceptację.
Kara 15 lat pozbawienia wolności orzeczona wobec oskarżonegoJ. K. (1)za ten czyn jest zdaniem instancji odwoławczej współmierna do stopnia zawinienia sprawcy i adekwatna do stopnia społecznej szkodliwości przypisanego mu przestępstwa.
Nie można przecież zapominać, że działanie oskarżonegoJ. K. (1)zakończyło się na stadium usiłowania dokonania przestępstwa. W konsekwencji orzeczona wobec niego kara pozbawienia wolności nie może uchodzić za karę łagodną w stopniu rażącym.
Mając powyższe na uwadze sąd odwoławczy nie uznał za celowe zreformowanie zaskarżonego wyroku w kierunku wskazanym przez prokuratora.
Nie popełnił też błędu Sąd Okręgowy przyjmując, że czynów zart. 279 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k., zarzucanych oskarżonemuS. P.w punktach XXXVI I XXVII aktu oskarżenia, dopuścił się on w ramachciągu przestępstw określonego wart. 91 § 1 k.k.
Sąd merytoryczny w należyty sposób uzasadnił dlaczego przyjął taką, a nie inną konstrukcje prawną, a brak uzasadnienia zarzutu apelacyjnego uniemożliwia sądowi odwoławczemu pełne odniesienie się do niego, gdyż nie wiadomo czym kierował się skarżący podnosząc ten zarzut.
W konsekwencjizarzut obrazyprawa materialnego, a konkretnieart. 91 § 1 k.k.zawartyw apelacji obrońcy oskarżonegoS. P.,nie zasługiwał na uwzględnienie.
W tym miejscu należy tylko wspomnieć, że sąd pierwszej instancji konstruując w tym i innych wypadkach ciągi przestępstw popełniał za każdym razem ten sambłąd polegający na tym, że zamiast w podstawie wymiaru kary powoływać przepisart. 91 § 1 k.k.wprowadzał go do podstawy kwalifikacji prawnej, (podstawy skazania) mimo, że nie wpływa on w żaden sposób na proces kwalifikacji prawnej czynów, będących elementami ciągu przestępstw.
Do powyższych błędów przyznał się sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Dodatkowo skazują oskarżonegoS. P.za przestępstwa przeciwko mieniu i prawidłowo przypisując mu działanie w warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 2 k.k.sąd pierwszej instancjizapominał o tym, że przepisart. 64 § 2 k.k.należy powołać też w podstawie wymiaru kary, a nie tylko w podstawie skazania.
Jednak nie można było tych drobnych błędów poprawić w instancji odwoławczej, gdyż albo nikt wyroku w części dotyczącej tych czynów nie skarżył i orzeczenie w tym zakresie był prawomocne, albo jeżeli ktoś kwestionował już te rozstrzygnięcia, to nie były to apelacje wniesionej na niekorzyść oskarżonego
Tymczasem poprawienie kwalifikacji prawnej na niekorzyść oskarżonego może nastąpić tylko wtedy, gdy wniesiono środek odwoławczy na jego niekorzyść.
Natomiast drobne błędy wynikające z tego, że sąd nie podaje w orzeczeniu pełnej kwalifikacji prawnej przypisanych oskarżonemu przestępstw, nie uzasadniają sięgnięcia po wyjątkowy przepisart. 440 k.p.k.
Przechodząc dozarzutuzawartego w apelacji obrońcy oskarżonegoS. P., adotyczącego zabójstwaB. P., konieczne jest łączne odniesienie się też w tym miejscu do dwóchapelacji obrońców oskarżonejK. P.i środka odwoławczego wniesionego przezpełnomocnika oskarżycielki posiłkowej.
Na wstępie należy jednak stwierdzić, że żadna z tych apelacji, dotyczących zabójstwaB. P., nie jest zasadna i na uwzględnienie nie zasługiwała.
Wbrew twierdzeniom zawartym w apelacjach obrońców oskarżonejK. P.ustalenia faktyczne poczynione w tym zakresie przez sąd I instancji są prawidłowe.
Materiał dowodowy przeprowadzony i ujawniony na rozprawie dawał wystarczające podstawy do tego, aby przypisać oskarżonejK. P.popełnienie zarzucanego jej czynu, polegającego na nakłonieniuS. P., za pośrednictwem innej osoby, do dokonania zabójstwa jej mężaB. P.i udzieleniu mu pomocy w jego dokonaniu, poprzez przekazanie, za pośrednictwem tej samej osoby, zdjęciaB. P.z adresem jego zamieszkania.
Sąd pierwszej instancji miał wszelkie podstawy do tego, aby swoje ustalenia faktyczne w tej części oprzeć głownie na wyjaśnieniach oskarżonegoS. P.z postępowania przygotowawczego. Wtedy to oskarżonyS. P.przyznał się do dokonania na zlecenie innej osoby zabójstwaB. P.. Dokładnie opisał w jaki sposób wywabił z domu w nocy pokrzywdzonego i od początku konsekwentnie twierdził, że zastrzeliłB. P.przed jego domem, gdyż dostał takie zlecenia, a po początkowych wahaniach wskazał osobę, która zleciła mu dokonanie tej zbrodni.
Tymczasem skarżący, poprzez wykazywanie naruszenia kluczowych zasad postępowania karnego określonych wart. 4, 5 § 2, 7, 366 § 1, 410, 424 k.p.k.i kwestionując wyjaśnienia oskarżonegoS. P.z postępowania przygotowawczego, starali się wykazać, że sąd merytoryczny dopuścił się jednak szeregu błędów w ustaleniach faktycznych, co skutkowało skazaniem oskarżonejK. P.za zarzucane jej przestępstwo.
W związku z powyższym konieczne jest w tym miejscu przypomnienie tego wszystkiego, o czym była już mowa na wstępie uzasadnienie, gdy to sąd odwoławczy odnosząc do pewnych generaliów - fundamentalnych zasad postępowania karnego sposób procedowania sądu pierwszej instancji, ocenił zarzuty skarżących dotyczące obrazy prawa procesowego i błędów w ustaleniach faktycznych.
Podał też wtedy analizie i ocenie wyjaśnienia oskarżonegoS. P., dając wyraźny prymat jego relacjom z postępowania przygotowawczego.
Przede wszystkim należy stwierdzić, że sąd pierwszej instancji w tym zakresie, to jest w części dotyczącej zabójstwaB. P., dokonał poprawnej analizy i oceny materiału dowodowego oraz w sposób należyty wykazał w pisemnych motywach wyroku na jakich oparł się dowodach.
W szczególności w sposób właściwy zrekonstruował okoliczności poprzedzające dokonanie zabójstwaB. P., które miało miejsce w nocy z 5 na 6 lutego 1998r. wM..
Ponadto wbrew twierdzeniom skarżących ocena dowodów dokonana została przez sąd merytoryczny z uwzględnieniem reguł określonych wart. 4, 5 § 2 i 7 k.p.k.
Jest rzeczowa i logiczna, zgodna z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego. Sąd pierwszej instancji dokonując ustaleń w zakresie faktów nie naruszył więc ram swobodnej oceny dowodów. Zasadnie oparł się głównie na wyjaśnieniachS. P.z postępowania przygotowawczego, kiedy to oskarżony kilkakrotnie szczegółowo opisał, jak dokonał wspomnianego zabójstwa i kto konkretnie zlecił mu dokonanie tej zbrodni.
Sąd Okręgowy miał ku temu wystarczające podstawy, albowiem jego wyjaśnienia zostały potwierdzone przez inne dowody omówione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Uważna analiza obszernych protokołów rozprawy, a przede wszystkim pisemnych motywów wyroku sądu pierwszej instancji, przekonuje i potwierdza, że zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności zabójstwaB. P., a podstawą wyroku był całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy. Ponadto uzasadnienie spełnia wszystkie minimalne wymogi określone wart. 424 k.p.k.
Nieuzasadnione i bezpodstawne są zarzuty skarżącego wskazujące na to, że sąd zaniechał dokładnego wyjaśnienia przebiegu tego zabójstwa, w tym procesów decyzyjnych podejmowanych przez oskarżonegoS. P.. Wręcz odwrotnie sąd merytoryczny ze szczegółami odtworzył przebieg zabójstwa wyjaśniając wszystkie najistotniejsze okoliczności sprawy. Przedstawił też w sposób przejrzysty i konsekwentny procesy decyzyjne podejmowane przez oskarżonegoS. P..
W związku z tym o żadnej obrazie przepisuart. 366 § 1 k.p.k.,art. 410 k.p.k., czyart. 424 k.p.k.nie może być mowy.
W konsekwencji ustalony przez sąd merytoryczny stan faktyczny, wbrew twierdzeniom obrońców oskarżonejK. P., znajduje oparcie w prawidłowo dokonanej analizie i ocenie całokształtu materiału dowodowego przeprowadzonego i ujawnionego na rozprawie.
Sąd Okręgowy dokonując tych ustaleń uwzględnił przy tym zarówno okoliczności przemawiające na korzyść oskarżonejK. P., jak i na jej niekorzyść.
Poza tym, jak słusznie zwróciła uwagę oskarżycielka posiłkowaI. M. (1)w odpowiedzi na apelację obrońcy oskarżonego, zasadęin dubio pro reookreśloną wart. 5 § 2 k.p.k.stosuje się wyłącznie do wątpliwości, których nie da się usunąć poprzez logiczną interpretację dowodów. Natomiast taka sytuacji w powyższej sprawie nie miała miejsca.
Konfrontacja zaś ustaleń faktycznych z przeprowadzonymi dowodami nieodparcie prowadzi do wniosku, że odtworzenie przez sąd okoliczności tego zabójstwa, nie wykazuje błędów i jest zgodne z przeprowadzonymi dowodami.
Ponadto sąd pierwszej instancji ustalając w tej części stan faktyczny i dokonując w tym zakresie oceny wyjaśnień oskarżonejK. P.i oskarżonegoS. P.oraz zeznań przesłuchanych w sprawie świadków, stanowisko swoje przekonująco uzasadnił.
Wyraźnie podał powody dla których uznał, że oskarżonaK. P.dopuściła się zarzucanego jej przestępstwa.
W związku z tym, że oskarżonyS. P., zarówno w postępowaniu przygotowawczym, jak i na rozprawie, przyznał się do dokonania zabójstwa pokrzywdzonegoB. P., kwestia jego sprawstwa nie budziła najmniejszych wątpliwości. Zresztą obrońca oskarżonego nie kwestionował w apelacji jego winy.
Mimo, że w śledztwie oskarżonyS. P.początkowo nie chciał podać, kto zlecił mu dokonanie zabójstwa, to jednak w końcu wyjaśnił, że za zleceniem zabójstwaB. P.stała jego małżonka. To ona, wedle słówS. P., za pośrednictwemC. Z.zleciła zabójstwo swojego męża i zgodziła się zapłacić za wykonanie tego zadania kwotę 5.000 złotych w pięciu ratach.
Pierwszą ratę przekazałaS. P.jeszcze przed wykonaniem zlecenia, a następne 4 raty zapłaciła po tym, jak w środku nocy, na ulice przed jego domem oskarżonyS. P.zastrzeliłB. P..
Słuchany kilka razy w śledztwie za każdym razem stanowczo twierdził, że zlecenie dotyczyło zabójstwa, a nie pobicia, czy zastraszenia.
Także w trakcie eksperymentu procesowego niezmiernie szczegółowo opisał wszystkie okoliczności zabójstwa i sam przebieg wydarzeń. Wyjaśnił, że dzień wcześniej był w pobliżu domu ofiary. Był to swoisty rekonesans, podobny do tego, który oskarżonyS. P.odbył przed planowanym zabójstwem tancerza erotycznego wW..
Wiarygodność jego twierdzeń w tym zakresie potwierdził sąsiad pokrzywdzonego i oskarżycielka posiłkowaI. M. (1), która dzień wcześniej rozmawiała z pokrzywdzonym i ten powiedział jej o swoich obawach i śladach obcej osoby na działce.B. P.myślał, że ktoś chciał dokonać włamania. Tak więc wyjaśnienia oskarżonegoS. P.z śledztwa, to nie pomówienia, a wyjaśnienia obciążające oskarżoną.
To, iż oskarżonaK. P.kontaktowała się z oskarżonym za pośrednictwemC. Z.potwierdził ta ostatnia. Natomiast oskarżonaK. P.potwierdziła też to, że za pośrednictwemC. Z.przekazywał oskarżonemuS. P.zdjęcie swojego męża z jego adresem na jego odwrocie oraz pieniądze. Najpierw chodziło o zaliczkę, a potem wynagrodzenie za wykonane zlecenie.
Twierdziła jednak, że nie chodziło o zlecenie zabójstwa, a o zlecenie pobicia, zastraszenia mężaB. P.i w tej sprawie kontaktowała się zC. Z., która zmarła w toku procesu i jej sprawę, którą wcześniej wyłączono do odrębnego rozpoznania, umorzono z uwagi na wystąpienie wspomnianej negatywnej przesłanki procesowej.
Oskarżona pytana, dlaczego po zabójstwie męża płaciła kolejne raty wykonawcy zlecenia, skoro według jej twierdzeń zrobił coś więcej niż mu zleciła, początkowo wyjaśniła, że umowa była umową. Dopiero później powiedziała, że się bała oskarżonego.
Sąd pierwszej instancji trafnie ocenił też zmianę wyjaśnień oskarżonego na rozprawie i zmienne w swej treści relacjeC. Z.. Słusznie przeciwstawił tym dowodom stanowcze wyjaśnienia oskarżonegoS. P.z postępowania przygotowawczego.
Mając powyższe w polu widzenia także sąd odwoławczy nie miał najmniejszych wątpliwości, iż zlecenie od oskarżonejK. P., które przekazano oskarżonemuS. P., dotyczyło zabójstwa jej mężaB. P..
W tym zakresie sąd drugiej instancji w pełni podzielił argumentację sądu merytorycznego, który nie dając wiary wyjaśnieniom oskarżonejK. P.uznał, że odpowiada ona za zlecenie zabójstwa męża, a konkretnie za nakłanianieS. P.do dokonania zabójstwa jej męża i udzielenie pomocy w dokonaniu tej zbrodni.
Znamienne jest to, że oskarżony od początku procesu konsekwentnie wskazywał, że chodziło o zlecenie zabójstwa, ale początkowo nie chciał ujawnić, kto stał za tym zleceniem. Dopiero po pewnym czasie i po przemyśleniach podał, że chodzi o żonę pokrzywdzonego.
OskarżonyS. P.nie miał też powodów, aby pomawiaćC. Z., albowiem udzieliła mu schronienia zapewniając mieszkanie mimo, że widziała o jego przestępczej przeszłości. Dzięki niej nawiązał kontakt z oskarżonymJ. K. (1), na którym mu bardzo zależało.
Bardzo wymowne jest to, że oskarżonaK. P.po dokonaniu wspomnianej zbrodni w dalszym ciągu płaciła zabójcy jej męża, za coś czego rzekomo nie chciała i nie akceptowała. Gdyby zlecenie rzeczywiście miało dotyczyć pobicia, czy nastraszenia, to nie byłoby podstaw do płacenia kolejnych rat zabójcy męża. Tym bardziej, że oskarżona utrzymywała się ze skromnych alimentów zasądzonych od męża w wysokości 30 % jego emerytury górniczej.
Symptomatyczne jest też to, żeC. Z.zwróciła się w imieniu oskarżonejK. P.o wykonanie zlecenia do wielokrotnego zabójcy. Widziała przecież komu udzieliła schronienia w mieszkaniu na terenieD..
OskarżonyS. P.opowiadał jej o dokonaniu przynajmniej dwóch zabójstw oraz o tym, że jest poszukiwany listem gończym.
Wyraźnie myli się jeden z obrońców oskarżonejK. P., gdy w uzasadnieniu apelacji, dla podbudowania swojej argumentacji, cytuje jeden fragment wyjaśnień oskarżonego, kiedy miał stwierdzić, że „postanowiłem, żezastraszętego górnika” (karta 4540 akt). Tymczasem z protokołu rozprawy wyraźnie wynika, że oskarżony mówiąc o innym dokonanym przez siebie zabójstwie powiedział: „postanowiłem, żezastrzelę tegogórnika”.
Inne argumenty zawarte w uzasadnieniu cytowanej wyżej apelacji jednego z obrońców oskarżonejK. P.to w istocie rzeczy polemika z ustaleniami sądu pierwszej instancji, albo czyste spekulacje. Natomiast zarzuty zawarte w tym środku odwoławczym nie są zasadne, o czym była mowa powyżej.
Nie zasługują też na uwzględnienieapelacja drugiego z obrońców oskarżonejK. P., który obok zarzutu błędnych ustaleń faktycznych, stawia zarzut naruszeniu szeregu podstawowych przepisówkodeksu postępowania karnego, o czym generalnie była już także mowa na wstępie.
W tym miejscu należy tylko podkreślić, że wprawdzie pisemne motywy wyroku sądu pierwszej instancji, w tym akurat zakresie, nie są doskonałe, to jednak spełniają minimalne wymogi określone wart. 424 k.p.k.Sąd merytoryczny w uzasadnieniu swojego wyroku wskazał bowiem dowody w oparciu o które poczynił ustalenia faktyczne, odniósł się też do dowodów przeciwnych, które uznał za mało wiarygodne, nieprzekonujące.
Natomiast w odniesieniu do dowodów drugorzędnych, mniej istotnych, uzasadnienie sądu pierwszej instancji nie jest nadmiernie szczegółowe, ale nie można mówić o naruszeniaart. 410 k.p.k.Zeznania świadków, cytowanych przez skarżącego w drugim zarzucie apelacji, sąd pierwszej instancji uwzględnił przy ustalaniu stanu faktycznego, o czym przekonują pisemne motywy wyroku. Niemniej jednak z uwagi na to, że są to świadkowie mniej istotni, głównie członkowie rodzin przeciwstawnych stron postępowania, oraz znajomi pokrzywdzonego i oskarżonej, oraz sąsiedzi, którzy nie byli bezpośrednimi świadkami zabójstwa, sąd merytoryczny nie musiał szczegółowo odnosić się do wszystkie tych dowodów. Tym bardziej, że zeznania tych osób są zgodne, nie sprzeczne ze sobą i spójne z tym, co ustalił sąd merytoryczny.
Nie można też mówić o obrazieart. 424 § 2 k.p.k., albowiem wbrew twierdzeniom skarżącego, sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wyraźnie wskazał, dlaczego nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonegoS. P.złożonym na rozprawie w części dotyczącej treści zlecenia przekazanego przezK. P., jak i podał dlaczego odmówił waloru wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonej.
Przekonuje o tym 52 strona pisemnych motywów zaskarżonego wyroku.
Nie można więc twierdzić, że doszło do poważnego uchybienia w zakresie sposobu sporządzenia uzasadnienia, skoro jest ono nad wyraz czytelne i daje podstawę do poznania stanowiska sądu pierwszej instancji.
Ponadto nie doszło do obrazy przepisuart. 366 § 1 k.p.k., albowiem wbrew wywodom skarżącego sąd wyjaśniłwszystkie istotneokoliczności zabójstwaB. P.. Zwrócił też uwagę i należycie ocenił, to że oskarżony początkowo w śledztwie nie wskazał osoby, która zleciła mu dokonanie zabójstwa.
Co do podnoszonej w apelacji obrazy ogólnego przepisuart. 7 k.p.k., to była o tym mowa na wstępie tej części uzasadnienia sądu odwoławczego.
Sąd pierwszej instancji miał też podstawy do tego, aby w trybieart. 391 k.p.k.odczytać zeznania dwóch świadków wymienionych wpunkcie 6zarzutu apelacji, albowiem wyjechali za granicę. Nie można z tego tytułu czynić zarzutu sądowi merytorycznemu, skoro cytowany przepis pozwala na odczytanie zeznań świadków nie tylko z tego powodu, że przebywają za granicą, ale i nie stawili się z powodu innych nie dających się usunąć przeszkód.
Reasumując należy stwierdzić, że apelacje obrońców oskarżonejK. P.nie zasługiwały na uwzględnienie.
Podobnie ma się rzecz zapelacją pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej.
Wbrew jej wywodom nie doszło do naruszenia przepisów postępowania w postaciart. 423 pkt 1 pkt 3 k.p.k.. Nie można mówić o błędzie polegającym na pominięciu w opisie czynu przypisanegoK. P.zwrotu „w celu osiągnięcia korzyści majątkowej”, skoro działanie w tym celu nie wchodzi do zakresu znamion przestępstwa zart. 148 § 1 d.k.k.(art. 148 § 1 k.k.)
Niewątpliwie oskarżonaK. P.mogła działać także w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, co może sugerować zapis znajdujący się na karcie 72 pisemnych motywów zaskarżonego wyroku wskazujący na to, że po śmierci męża sprzedała ona ich wspólny dom. Niemniej jednaka z uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji nie wynika wprost, aby oskarżona zlecając zabójstwo męża kierowała się tym celem.
Nietrafny jest też zarzut zawarty w apelacji pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej kwestionujący wysokość kary pozbawienia wolności orzeczonej wobecK. P..
W tym zakresie sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił i ocenił wszystkie okoliczności wpływające na wymiar kary. Zasadnie uznał, że kara 15 lat pozbawienia wolności orzeczona wobec 62 letniej, cieszącej się dobrą opinia i nie karanej do tej pory kobiety, jest karą współmierną do jej zawinienia i adekwatną do stopnia społecznej szkodliwości przypisanego jej czynu. Kara ta w żadnym razie nie może uchodzić za karę łagodną w stopniu rażącym.
W konsekwencji sąd odwoławczy nie znalazł podstaw do uwzględnienia apelacji pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej.
Sąd Okręgowy nie naruszył też zasady intertemporalnej określonej wart. 4 § 1 k.k.Nie ma więc racjiobrońcaS. P., który podniósł zarzut obrazy praw materialnego, a to wspomnianegoart. 4 k.k.oraz art. 7 ust. 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, wskutek zastosowania do zbrodni zabójstwa zarzucanej oskarżonemu w punkcie XI aktu oskarżenia, popełnionej pod rządami dawnegokodeksu karnego, przepisuart. 148 § 2 pkt 4 k.k.przewidującego surowsze zagrożenie karą, aniżeli przepisy ustawy dawnej.
Rzeczywiście sąd pierwszej instancji przypisując oskarżonemuS. P.w punkcie 10 wyroku dokonanie w nocy z 5 na 6 lutego 1998r. zabójstwaB. P.uznał, że wyczerpał on znamiona zbrodni określonej wart. 148 § 2 pkt 4 k.k.i wymierzył mu za tą zbrodnię karę dożywotniego pozbawienia wolności.
Zastosował więc wobec czynu oskarżonego popełnionego pod rządami dawnegokodeksu karnego z 1969r.ustawę nową obowiązując w chwili orzekania i wymierzył mu najwyższą z możliwych kar o charakterze izolacyjnym.
Sąd Okręgowy w Katowicach odwołał się w tym zakresie do orzeczenia Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 15 czerwca 2000r. sygn. II AKa 157/00, OSA 2001/7 i uznał, że „zastosowanie do sprawcy zabójstwa, popełnionego przed dniem 1 września 1998r. kwalifikacji prawnej zart. 148 § 2 k.k.nie narusza regułylex retro non agit, jeżeli na podstawie całokształtu okoliczności sprawy, jako właściwamoże być brana pod uwagę tylko karapozbawienia wolnościo charakterze wyjątkowym,to jest 25 lat pozbawienia wolności lub dożywotniego pozbawienia wolności.
Pogląd prawny zaprezentowany przez sąd pierwszej instancji w przypadku tego jednego, konkretnego czynu oskarżonego, zasługuje na akceptację.
Niewątpliwie zagadnienie względności ustawy należy odnosić do konkretnego czynu danego sprawcy. Tak więc może się zdarzyć, jak to miało miejsce w powyższej sprawie, że do poszczególnych czynów jednego sprawcy, popełnionych przed wejściem w życiekodeksu karnego z 1997r.stosować się będzie dwie różne ustawy. Chodzi tu o nową ustawę, czyli obowiązujący w chwili orzekania wspomnianykodeks karny z 1997r.ikodeks karny z 1969r.Wszystko zależeć będzie od tego, którą ustawęin concretouznamy za względniejsza dla sprawcy konkretnego czynu.
Sąd Okręgowy w każdym przypadku popełnienia przez oskarżonegoS. P.czynu pod rządami dawnegokodeksu karnegoanalizował, czy ustawa obowiązująca poprzednio nie jest względniejsza dla sprawcy i wspomniana analiza jest prawidłowa.
Tak też było w przypadku przypisanego oskarżonemuS. P.zabójstwa pokrzywdzonegoB. P..
W tym wypadku zastosowanie ustawy nowej wiązało się z przyjęciem typu kwalifikowanego zart. 148 § 2 pkt 4 k.k., ale cytowany przepisnie penalizuje czynu, który nie byłby już czynem zabronionym przez ustawę obowiązującą poprzednio.Tak więc oskarżony dopuścił się czynu zabronionego zarówno przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia, jak i ustawę obowiązującą w czasie orzekania. W konsekwencjidoszło tylko do modyfikacja penalizacji,co nie stwarza stanu sprzecznego z zasadąnullum crimen sine lege poenali anteriori,(nie ma przestępstwa bez wcześniejszej ustawy karnej).
W związku z powyższym możliwość zastosowania ustawy nowej zależy wyłącznie od uznania, która ustawa jest względniejsza dla sprawcy konkretnego czynu karalnego. (podobnie – uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 3 grudnia 2001r. sygn. V KKN 67/01, OSNKW 2002, z. 5-6, poz. 36, oraz uzasadnienie uchwały SN z dnia 24 listopada 1999r. sygn. I KZP 38/99, OSNKW 2000, z. 1-2, poz. 5).
Tymczasem, wbrew temu co podnosi skarżący, analiza wszystkich konsekwencji związanych ze skazaniemS. P.za tonie pierwszego już jego zabójstwo,prowadzi do wniosku, że wyższy dolny próg ustawowego zagrożenia w przypadku przestępstwa zart. 148 § 2 pkt 4 k.k., w porównaniu z dolną granicą zagrożenia przewidzianą wart. 148 § 1 d.k.k., nie stanowi przeszkody do uznania ustawy nowej za względniejszą dla sprawcy, gdyż po rozważeniu kwestii wymiaru kary na podstawie sankcji obu konkurujących przepisów prawa,w tej konkretnej sytuacji w grę mogła wchodzić w wypadku tego czynu oskarżonego,będącego zawodowym zabójcą, płatnym mordercą na zlecenie,tylko i wyłącznie kara mająca wyjątkowy charakter, najsurowsza z kar o charakterze izolacyjnym, to jest kara dożywotniego pozbawienia wolności, jako kara jedynie właściwa.
Tymczasem w zakresie takich kar o charakterze wyjątkowymkodeks karny z 1969r.na pewno nie jest ustawą względniejszą, albowiem wart. 148 § 1 d.k.k., od czasu nowelizacji z 1995r. zamiennie z karą 25 lat pozbawienia wolności albo dożywotniego pozbawienia wolności przewidywał też karę śmierci.
Nie można też mówić o naruszeniu zakazu określonego w art. 7 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz. U. z 1993r. Nr 61, poz. 284 i 285), skoro zarówno w chwili popełnienia, jak i w czasie orzekania, czyn oskarżonegoS. P., polegający na zabójstwieB. P., był przestępstwem kodeksowym zagrożonym między innymi karą dożywotniego pozbawienia wolności.
Uwzględniając wszystkie prawidłowo ustalone i ocenione przez sąd merytoryczny wyznaczniki wpływające na wymiar kary, w wypadku zabójstwaB. P., jako karę adekwatną dla sprawcynależało rozważać tylko i wyłącznie karę o charakterze wyjątkowym.W konsekwencji zasadnie uznano, że„in concreto”ustawą względniejszą jestkodeks karny z 1997r.
W konsekwencji także kwalifikację prawną tego czynu oskarżonego należało uznać za prawidłową. Nie było też podstaw do weryfikacji wyroku w części dotyczącej orzeczonej wobec oskarżonego za ten czyn kary pozbawienia wolności, albowiem sąd merytoryczny prawidłowo rozważył wszystkie okoliczności wpływające na jej wymiar, nie dopatrując się przy tym żadnych znaczących okoliczności łagodzących.
Za bezzasadny należało też uznać zarzut obrazy prawa materialnego zawarty w apelacji obrońcy oskarżonegoS. P., która miała polegać na zastosowaniu mniej korzystnej dla oskarżonego regulacji zart. 77 § 2 k.k.i wyznaczenie na podstawie tego przepisu surowszych ograniczeń co do warunkowego przedterminowego zwolnienia, aniżeli wynikające z przepisuart. 78 § 3 k.k., zamiast zastosowania przepisuart. 92 a d.k.k., jako względniejszego w tym zakresie dla oskarżonego, czym naruszono zasadę humanitaryzmu.
To samo dotyczy podnoszonego przez skarżącego zarzutu rażącej surowości kar dożywotniego pozbawienia wolności wymierzonych oskarżonemuS. P., zarówno jako kary jednostkowe oraz jako kara łączna, bez zastosowaniaart. 60 § 3 k.k.
Z uwagi na to, że regulacja dotycząca ustalenia przez sąd pierwszej instancji warunków przedterminowego zwolnienia surowszych od przewidzianych w ustawie dotyczy orzeczonej wobec oskarżonegoS. P.kary łącznej, w pierwszej kolejności zostanie omówiony ostatni zarzut, albowiem dotyczy także kar jednostkowych.
Przedtem należy jednak podkreślić, że oprócz omówionego na wstępie zabójstwaR.F., oraz zamordowaniaB. P., oskarżonemuS. P.przypisano jeszcze dokonanie dwóch zabójstw za które wymierzono mu kary dożywotniego pozbawienia wolności.
Chodzi o zastrzelenie w dniu 23 października 1998r.J.
J.oraz zabójstwoP.P., do którego oskarżony strzelił w głowę z pistoletu maszynowego w dniu 2 czerwca 1999r., i zmarł on nie odzyskawszy przytomności w dniu 4 czerwca 1999r.
W obydwu przypadkach oskarżonyS. P.zarówno w postępowaniu przygotowawczym, jak i na rozprawie przyznał się do dokonania tych zbrodni i szczegółowo opisał okoliczności w jakich dokonał tych przestępstw. Za każdym razem strzelał pokrzywdzonym w głowę z bardzo bliskiej odległości. Działał z niskich pobudek, z błahych powodów, w sposób bezwzględny i przemyślany, z pełnym wyrachowaniem. Ofiarami tych zabójstw były przypadkowe osoby. W przypadku zabójstwaJ.J.sąd przyjął, że oskarżonyS. P.działał on warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 1 k.k.W dodatku oskarżony nie żałował tych zbrodni. Nie okazał skruchy. Jedyną okoliczności łagodzącą, uwzględnioną przez sąd pierwszej instancji, było to, że przyznał się on do popełnienia tych dwóch zabójstw. Jednak ta okoliczność nie mogła wiele znaczyć wobec ogromu okoliczności obciążających.
Nie ma racji obrońcaS. P., gdy podnosi, że należało w wypadku tych zabójstw, oraz w domyśle innych przestępstw przypisanych oskarżonemu, zastosować dobrodziejstwo instytucji obligatoryjnego nadzwyczajnego złagodzenia kary określonej wart. 60 § 3 k.k.
W tym zakresie sąd pierwszej instancji zajął wyraźne stanowisko powołując się na jedno z najnowszych orzeczeń Sądu Najwyższego w myśl którego -,,przepisart. 60 § 3 k.k.nie ma zastosowania, jeżeli oskarżony w toku postępowania zmieni treść wyjaśnień w zakresie istotnych okoliczności popełnienia przestępstwa lub współdziałania w jego popełnieniu z innymi osobami”,(postanowienie SN z dnia 2 grudnia 2004r. sygn. III KK 112/04, OSNKW 2005, z. 1, poz. 6). Stanowisko to w pełni zaaprobował sąd odwoławczy.
Charakterystyczne w powyższej sprawie jest, że wszędzie tam, gdzie oskarżonemuS. P.zarzucono popełnienie przestępstw wspólnie z innymi osobami i gdzie przynajmniej teoretycznie, w oparciu o to co wyjaśnił on do zakończeniu postępowania przygotowawczego, można byłoby rozważać zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary zart. 60 § 3 k.k., na rozprawie zmienił on treść swoich wyjaśnień i to nie tylko w zakresie istotnych okoliczności popełnienia poszczególnych przestępstw, ale przed wszystkim w zakresie współdziałania w ich popełnieniu z innymi osobami.
Natomiast w przypadku omawianych powyżej dwóch zabójstw instytucja zart. 60 § 3 k.k.w ogóle nie wchodziła w grę, gdyż dokonał ich działając sam, a nie we współdziałaniu z innymi osobami.
Sąd Okręgowy bardzo dokładnie ustalił wspomniane powyżej okoliczności i właściwie je ocenił. Tak więc nie było najmniejszych podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku w części dotyczącej kar orzeczonych wobec oskarżonego za dokonanie tych okrutnych zbrodni.
Zdaniem sądu odwoławczego oskarżony w pełni zasłużył na to, aby za każde z tych zabójstw orzeczono wobec niego karę dożywotniego pozbawienia wolności. Najbardziej szokujące są okoliczności ostatniej z tych zbrodni, to jest zabójstwaP.P.– górnika wracającego z pracy do domu. Osoby zupełnie przypadkowej, która poniosła śmierć tylko dlatego, że oskarżony obiecał dzwoniąc do Komendy Policji wJ., że będzie codziennie zabijał dwie przypadkowe osoby jeżeli nie zostanie zwolniona jego siostra, którą zatrzymali funkcjonariusz policji.
Oskarżonemutrzykrotnie wymierzono więc karę dożywotniego pozbawienia wolności, jako karę jednostkowąiw dwóch wypadkach chodziło o zabójstwa, których dopuścił się on już w okresie obowiązywaniakodeksu karnego z 1997r.
Konsekwencją tego było wymierzenie oskarżonemuS. P.jedynej możliwej kary łącznej, to jest kary łącznej dożywotniego pozbawienia wolności.
Mimo tego należy wyraźnie zaznaczyć, że kara łączna dożywotniego pozbawienia wolności, to jedyna sprawiedliwa kara jako mogła być wobec niego orzeczona, a to wobec ogromu jego przestępczej działalności. Jaką karę można bowiem wymierzyć wielokrotnemu zabójcy, płatnemu mordercy, zabójcy na zlecenie, jeśli nie najwyższej z możliwych.
Nie można zapominać, że dopuścił się on 4 zbrodni zabójstwa, w trzech przypadkach usiłował dokonać zabójstwa, dokonał trzech rozbojów kwalifikowanych, w jednym przypadku nakłaniał do zabójstwa oraz dokonał 23 innych przestępstw. W wypadku przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu działał w warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 1 k.k., a w przypadku przestępstw przeciwko mieniu w warunkach multirecydywy określonej wart. 64 § 2 k.k.
Pierwszej zbrodni dopuścił się zaraz po opuszczeniu Zakładu Karnego. Zabijał z niskich pobudek, za wynagrodzeniem, bez powodu lub z błahych powodów. Był zawodowcem, profesjonalnym zabójcą, osobą który biegle posługiwała się bronią palna, która konstruowała profesjonalne ładunki wybuchowe, używała „grotki”. Sprawcą dla którego życie ludzie warte było 5 tys. złotych lub 15 tys. złotych. Człowiekiem, który zabijał w sposób brutalny i okrutny, planując wcześniej i przygotowując się do wykonania zleconych mu zabójstw. Sam mówił, „że zabijanie było jego fachem”. Wyjaśniał, „że może zabić za darmo jeśli go ktoś zdenerwuje”. Sprawca, który „żałował tylko tego, że nie dobił ofiary” zamachu bombowego w szpitalu.
Zdaniem sądu odwoławczego oskarżony właściwie sam dokonał wyboru i dlatego konieczne było wyeliminowanie go ze społeczeństwa na bardzo długi okres czasu. Sam przecież mówił: „jestem przestępcą, taki wybrałem życie, jestem narzędziem, ale nie ślepym, odpowiadam za swoje czyny i nie będę uchylał się od odpowiedzialności”.
Nie ma też w sprawie oskarżonego istotnych okoliczności łagodzących, oprócz tego, że przyznał się do większości zarzucanych mu czynów. O tym jak niebezpiecznym i nieobliczalnym może być człowiekiem, najlepiej świadczą okoliczności ostatniej jego zbrodni, to jest zabójstwa przypadkowej osoby wracającej z pracy, którą spotkał na ulicy w okolicachkopalni (...)wJ..
Zabił ją, jak wcześniej wspomniano, tylko dlatego, że zapewniał policjantów, że będzie codziennie zabijał dwie osoby na wypadek nie wypuszczenia zatrzymanej przez policję jego siostry. Mówił, że „jest człowiekiem, który dotrzymuje słowa”.
W związku z tym, że wszystkie najsurowsze kary jednostkowe, to jest kary dożywotniego pozbawienia wolności, orzeczone wobec oskarżonego za przestępstwa określone w obowiązującym obecniekodeksie karnym z 1997r., to sąd merytoryczny, wbrew twierdzeniom skarżącego, uprawniony był do sięgnięcia po instytucję określoną w nowymkodeksie karnym, a przewidującą wyznaczenie innych ostrzejszych warunków przy ubieganiu się o warunkowe przedterminowe zwolnienie.
Sąd Okręgowy uznał, że oskarżonyS. P.będzie mógł ubiegać się o warunkowe zwolnienie po odbyciu 35 lat z orzeczonej wobec niego kary łącznej dożywotniego pozbawienia wolności.
Biorą pod uwagę, że chodzi o jednostkę wysoce zdemoralizowaną i wielokrotnego zabójcę rozwiązanie przyjęte przez sąd merytoryczny jest w pełni uzasadnione.
Odnosząc się doapelacji obrońcy oskarżonegoJ. K. (1)w zakresie pozostałych, nie omówionych jeszcze zarzutów stwierdzić należy, że także nie zasługują na uwzględnienie.
Przedtem należy jednak kolejny raz przypomnieć, że sąd pierwszej instancji w sposób wszechstronny i wnikliwy rozważył wszystkie dowody przeprowadzone i ujawnione w toku rozprawy, a dotyczące przestępczej działalności oskarżonegoJ. K. (1).
Sąd merytoryczny na podstawie tych dowodów poczynił bezbłędne ustalenia faktyczne i należycie wykazał winę tego oskarżonego w zakresie przypisanych mu przestępstw.
O tym, jak wspólnie i w porozumieniu zS. P.usiłował dokonać włamania do baru(...)i w trakcie niego usiłował dokonać zabójstwa osoby, która chciała go wtedy zatrzymać, była już wcześniej mowa, przy omawianiu zarzutów zawartych w apelacji obrońcy oskarżonegoS. P..
Wracając do omawiania pozostałych zarzutów, sformułowanych w środku odwoławczym, sporządzonym przez obrońcę oskarżonegoJ. K. (1), zauważyć należy, że ocena materiał dowodowego, w zakresie innych przypisanych oskarżonemu przestępstw, dokonana została przez sąd merytoryczny z uwzględnieniem reguł określonych wart. 5 i 7 k.p.k.Jest wszechstronna, logiczna, zgodna z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego, a więc nie narusza ram swobodnej oceny dowodów.
Nie zawiera ani błędów faktycznych, ani logicznych, a sąd merytoryczny przy tej ocenie uwzględnił zarówno okoliczności przemawiające na korzyść oskarżonegoJ. K. (1), jak i na jego niekorzyść.
W konsekwencji należy stwierdzić, że ustalenia faktyczne w tej części znajdują pełne oparcie w prawidłowo dokonanej analizie i ocenie całokształtu materiału dowodowego.
Przed przejściem do szczegółowego omawiania konkretnych zarzutów zawartych w tym środku odwoławczy, uwagę poświęcić należy kluczowemu dla całej sprawy zagadnieniu, a mianowicie kwestii wiarygodności wyjaśnień oskarżonegoS. P., albowiem to jego wyjaśnienia z postępowania przygotowawczego stanowią podstawę ustaleń faktycznych.
O wyjaśnieniach tych była już mowa na wstępie pisemnych motywów wyroku sądu odwoławczego. W tym miejscu trzeba tylko przypomnieć, że oskarżonyS. P.w śledztwie, przyznał się do większości z zarzucanych mu przestępstw i szczegółowo opisał okoliczności ich dokonania, oraz udział w nich innych osób.
Z uwagi na to, że wspomniane wyjaśnienia poparte są innymi dowodami zasadnie sąd pierwszej instancji nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonego z rozprawy, kiedy toS. P.zmienił swoje wcześniejsze wyjaśnienia, ale tylko w tym zakresie w którym mogłyby obciążyć inne osoby. Zmieniał wyjaśnienia na rozprawie w zakresie przestępstw, których miał się dopuścić wspólnie z innymi osobami lub przestępstw, które miały ścisły związek z czynami innych współoskarżonych. W takich sytuacjach oskarżony najczęściej twierdził, że działa sam lub z zupełnie innymi osobami.
Reasumując, sąd pierwszej instancji zasadnie uznał za wiarygodne wyjaśnieniaS. P.złożone w postępowaniu przygotowawczym i w konsekwencji trafnie uznał, że oskarżonyJ. K. (1)dopuścił się zarzucanych mu przestępstw.
I tak odnosząc się do zarzutów błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego i obrazy prawa procesowego, w części dotyczącej trzeciego z czynów przypisanych oskarżonemuJ. K. (1)zart. 279 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k., polegającemu na dokonaniuwłamania do budynkufirmy (...), należy stwierdzić, iż nie są one zasadne.
To, że oskarżonyJ. K. (1)brał udział w tym włamaniu wyraźnie wynika z wyjaśnień oskarżonegoS. P.z postępowania przygotowawczego, kiedy to szczegółowo przedstawił swój udział w tym przestępstwie oraz role wspólnika oraz zeznań złożonych w śledztwie przezR.R., który sprzedawał skradzione wtedy komputery.
Sąd merytoryczny zasadnie uznał, że podane przez oskarżonegoS. P.przyczyny zmiany jego wyjaśnień na rozprawie nie są przekonujące. Podobnie trafnie ocenił zmianę zeznań przez świadkaR.R.
Natomiast sposób procedowania sądu był należyty. Nie stwierdzono żadnych uchybień procesowych, które mogłyby wpłynąć na treść zaskarżonego orzeczenia w części dotyczącej omawianego przestępstwa, jak pozostałych przypisanych mu występków.

    Za pomoc udzielonąJ. K. (1)iS. P.w zbyciu dwóch komputerów uzyskanych przez nich za pomocą kradzieży z włamaniemdo budynkufirmy (...), to jest za przestępstwo umyślnego paserstwa zart. 291 § 1 k.k.R.

R.został prawomocnie skazanywyrokiem Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 6 marca 2001r. w sprawie o sygn. XVI K 321/00.
Ta więc nie było najmniejszych podstaw do kwestionowania w tej części zaskarżonego wyroku sądu pierwszej instancji
Za bezzasadną należało też uznać apelację obrońcy oskarżonegoJ. K. (1)w części dotyczącej przypisanego mu przestępstwa polegającego na dokonaniunapadu rabunkowego wG.,w trakcie którego napastnicy posługiwali się bronią palną.
Podobnie jak poprzednio, podstawą ustaleń faktycznych poczynionych w tym zakresie przez sąd merytoryczny były, ocenione jako wiarygodne, wyjaśnienia oskarżonegoS. P.z śledztwa, oraz relacjeR.R.także z postępowania przygotowawczego.
OskarżonyS. P.przyznając się do popełnienia tego przestępstwa szczegółowo przedstawił jego przebieg i podał, iż w rozboju uczestniczyłJ. K. (1)iR.R.. O pisał też broń, jaką każdy z nich miał przy sobie.
Na tym etapie postępowania nie chciał brać udziału w konfrontacji zJ. K. (1), albowiem według niego byłoby to niemiłe, bo powiedział prawdę, która w niekorzystnym świetle stawiała nie tykoJ. K. (1), ale iC. Z..
Podobnej treści wyjaśnienia, a później zeznania, złożył w śledztwie świadek w powyższej sprawieR.R.
Jego sprawę wyłączono do odrębnego rozpoznania i znacznie wcześniej osądzono. Prawomocnym wyrokiem z dnia 6 marca 2002r. w sprawie o sygn. XVI K 321/00 Sądu Okręgowego w Katowicach zostałskazany za dokonanie omawianego napadu rabunkowego wG.,wspólnie z dwom ustalonymi współsprawcami i po zastosowaniuart. 60 § 3 k.k.wymierzono mu karę pozbawienia wolności.
Na rozprawie oskarżonyS. P.podtrzymał swoje wcześniejsze wyjaśnienia i potwierdził udział w tym przestępstwieR.R.ale co do udziału w nimJ. K. (1)wypowiadał się różnie. Na początku podtrzymując wyjaśnienia ze śledztwa nie chciał oJ. K. (1)nic mówić, innym razem twierdził, że jego udział w przestępstwie był znikomy, by końcu stwierdzić, że z uwagi na wiek, wzrok i chore serce, nie mógł brać udziału w napadach rabunkowych.
Także w postępowaniu przygotowawczymR.R.potwierdził udziałJ. K. (1)w dokonaniu tego rozboju. Na rozprawie wycofał się z tym twierdzeń. Mówił jednak o swoich obawach i lęku przed oskarżonymK.wskazując, że to legło u podstaw chwilowego odwołania zeznań, które mogły obciążyćJ. K. (1).
Przesłuchano na rozprawie funkcjonariuszy policji, którzy przesłuchiwaliR.R.i potwierdzili oni, że składał on dobrowolnie wyjaśnienia.
Sąd Okręgowy zwrócił uwagę na to, że przerwano wizję lokalną z udziałemR.R., gdy okazało się, że jest mało konkretny, mało precyzyjny. Jednak to nie dyskredytuje jego zeznań, albowiem później przekonująco wytłumaczył swoje zachowanie podczas tej czynności procesowej. Twierdził ,że był zawstydzony i tym tłumaczył swoje zachowanie.
Najważniejsze jest to, że wspomniane wcześniej relacje oskarżonegoS. P.iR.
R., co do podstawowych faktów, potwierdzają portierzy - pokrzywdzeniA. S. (2)iW. G..
Co prawda w ich relacjach z postępowania przygotowawczego są pewne rozbieżności w opisie napastników, a zwłaszcza ich wzrostu, co podnosi w swoich pismach oskarżony i skarżący w środku odwoławczym, ale sąd pierwszej instancji wszystko to zauważył i należycie i przekonująco ocenił.
Trzeba pamiętać ze do napadu doszło nocą, wszyscy napastnicy byli zamaskowani, a pokrzywdzeni byli zaskoczeni sytuacją i przerażeni rozwojem wypadków. W dodatku z opinii kryminalistycznej z zakresu broni i balistyki wynika, że pocisk ujawniony i zabezpieczony podczas oględzin miejsca napadu rabunkowego, pochodzi z tego samego egzemplarza broni, z której wystrzelono pocisk zabezpieczony w cieleS. H.podczas włamania do baru „(...)”.
W tym zakresie aktualne pozostają uwagi poczynione przez sąd odwoławczy, gdy oceniał opis napastnika przedstawiony przez pokrzywdzonegoS. H., do którego strzelał oskarżonyJ. K. (1)w trakcie usiłowania dokonania włamania do baru „(...)wK..
Wszak do napadu rabunkowego wG.doszło w nocy, napastnicy byli podobnie ubrani,J. K. (1)miał dłuższą kurtkę i wszyscy mieli na twarzach kominiarki.
Mając więc powyższe w polu widzenia sąd odwoławczy podzielił stanowisko sądu pierwszej instancji wskazujące na to, że oskarżonyJ. K. (1)brał udział w zarzuconym mu napadzie rabunkowym wG..
Nie ma także podstaw do uwzględnienia apelacji obrońcy oskarżonego w zakresie przypisanego oskarżonemuJ. K. (1)dokonania napadu rabunkowego wU..
Podobnie jak w wypadku wcześniejszego napadu rabunkowego wG., podstawą ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji były głównie wyjaśnienia oskarżonegoS. P.z postępowania przygotowawczego i relacjaR.R.z śledztwa, które zdaniem instancji odwoławczej dawały wystarczające podstawy do przypisania oskarżonemuJ. K. (1)dokonania i tego przestępstwa.

S. P.iR.R.konsekwentnie wskazywali w śledztwie, że uczestnikiem tego przestępstwa był oskarżonyJ. K. (1)i to on odrywał w nim pierwszoplanową rolę. Sąd merytoryczny zasadnie uznał więc, że relacje tych osób z śledztwa są wiarygodne i pozwalają na przypisanie oskarżonemuJ. K. (1)dokonania tego przestępstwa.
Słusznie sąd I instancji doszedł do wniosku, że zmiana wyjaśnień przez oskarżonegoS. P.na rozprawie była jedynie próba uwolnieniaJ. K. (1)od odpowiedzialności. To samo dotyczy zeznańR.R.
W dodatkuR.R.został prawomocnie skazany za udział w tym napadzie rabunkowy wU.wyrokiem Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 6 marca 2002r. sygn. XVI K 321/00.
Ponadto opis zachowań sprawców napadu, przedstawiony przez świadkaK. M., potwierdza wiarygodność wyjaśnień oskarżonegoS. P.i zeznańR.R.z śledztwa.
Nie sposób nie zauważyć też, że metoda popełnienia tego napadu rabunkowego wU.była niemal identyczna, jak w przypadku wcześniejszego napadu wG..
Także i w tym przypadku do napadu doszło w nocy, sprawcy byli zamaskowani i dlatego pojawiały się różnice w zeznaniach świadków co do wyglądu napastników.
Tak więc całokształt naprowadzonych powyżej okoliczności pozwala na przyjęcie, że oskarżonyJ. K. (1)wspólnie i w porozumieniu zS. P.iR.R.dokonali napadu rabunkowego wU..
Sąd pierwszej instancji dokonał też prawidłowych ustaleń faktycznych w odniesieniu doczynu zart. 239 § 1 k.k.przypisanego oskarżonemuJ. K. (1)w 36 zaskarżonego wyroku.
Oparł się w tym zakresie na wyjaśnieniach oskarżonegoS. P., który w śledztwie wyraźnie stwierdził, że po dokonaniu zabójstwaP.P.ukrywał się i poprosiłJ. K. (1), z którym miał stały kontakt, aby dostarczył mu jego samochód. W czasie próby dostarczenia samochodu zatrzymanoJ. K. (1).
Zdaniem instancji odwoławczej sąd merytoryczny miał podstawy do takich ustaleń faktycznych, albowiem dysponował konsekwentnymi w tym zakresie wyjaśnieniami oskarżonegoS. P.z postępowania przygotowawczego i dowód ten pośrednio potwierdziły zeznania słuchanych w sprawie świadków.
Chodzi o osoby, które wbrew twierdzeniomJ. K. (1), potwierdziły, że oskarżony kontaktował się zS. P.. Do zeznań tych osób sąd merytoryczny odniósł przy omawianiu innych czynów przypisanych oskarżonemuJ. K. (1).
Ponadto opinia kryminalistyczna potwierdziła, że oskarżonyJ. K. (1)bywał w mieszkaniuC. Z.u której przebywałS. P..
Tak więc dowody zgromadzone w sprawie potwierdziły słowa oskarżonegoS. P., a więc sąd I instancji zasadnie uznał za wiarygodne jego twierdzenia, żeJ. K. (1)widząc, że jest on poszukiwany listem gończym, podjął się próby dostarczenia mu samochodu, aby umożliwić mu ucieczkę.
Tak więc były podstawy do uznania, że oskarżonyJ. K. (1)w ten sposób utrudniał postępowanie karne, a więc dopuścił się występku zart. 239 § 1 k.k.
W konsekwencji apelacja obrońcy oskarżonegoJ. K. (1), kwestionująca w tym zakresie zaskarżony wyrok, okazała się bezzasadna.
W tym miejscu należy podkreślić, że nie ma też podstaw do weryfikacji wyroku w części dotyczącej orzeczonych wobec oskarżonegoJ. K. (1)kar jednostkowych, albowiem sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił okoliczności wpływające na ich wymiar.
Zdaniem sądu odwoławczego wymierzone oskarżonemu kary jednostkowe są współmierne do stopnia jego zawinienia i adekwatne do stopnia społecznej szkodliwości przypisanych mi przestępstw.
OskarżonyJ. K. (1)był już wielokrotnie karany. Z karty karnej wynika, był skazywany za przestępstwa określone wkodeksie karnym z 1932 roku, wkodeksie karnym z 1969 rokuoraz w obecnie obowiązującymkodeksie karnym z 1997 roku.
Natomiast z opinii z jednostki penitencjarnej wynika, że obecnie oskarżony ma pozytywną opinię. Często występuje w charakterze prawnika innych osadzonych. Bardzo wysoki poziom fachowy pism oskarżonego, które kierował w powyższej sprawie do różnych sądów, potwierdza prawdziwość tej opinii z Zakładu Karnego wR., (karta 10693 akt).
Jednak przypisanych mu przestępstw przeciwko mieniu dopuścił się warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 1 k.k.
Także karę łączną, orzeczoną wobec oskarżonegoJ. K. (1)przez sąd pierwszej instancji, trudno uznać za karę rażąco surową, skoro przy jej wymiarze zastosowano zasadę pełnej absorpcji.
Odnosząc się do zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, zawartego wapelacji obrońcyG. O.,należy stwierdzić, że nie jest on zasadny i to w zakresie wszystkich przypisanych oskarżonemu przestępstw.
OskarżonyS. P.wyjaśniając w postępowaniu przygotowawczym szczegółowo opisał dokonanie wspólnie i w porozumieniu zG. O.i jego synemA. O.pięciu włamań do obiektów handlowych, gastronomicznych.
Także oskarżonyA.O.słuchany w związku z zabójstwemJ.
J., dobrowolnie przyznał się do popełnienia wspólnie z ojcem iS. P.wspomnianych 5 włamań i złożył niezwykle obszerne wyjaśnienia.
Potwierdził więc wyjaśnieniaS. P.. W mieszkaniu zajmowanym przez oskarżonegoS. P.znaleziono też rzeczy im dokumenty pochodzące z tych włamań.
Mimo, że przed sądemS. P.nie był pewien, czyO.brali udział w tych przestępstwach, a oskarżonyA.O.już przed prokuratorem odwołał swoje wyjaśnienia, sąd merytoryczny zasadnie uznał za wiarygodne pierwsze wyjaśnienia oskarżonegoA. O.iS. P.i swoje stanowisko w tym zakresie logicznie i przekonująco uzasadnił.
Nie na więc najmniejszych podstaw do uwzględnienia w tym zakresie apelacji obrońcy oskarżonegoG. O..
Z tych samych względów brak jest też podstaw do uwzględnienia
    apelacji obrońcy oskarżonegoA. O.
w tej części w której kwestionuje się w niej przypisanie mu w ramach ciągu przestępstw 5 włamań dokonanych z ojcem iS. P..
Twierdzenia oskarżonego jakoby przyznanie się do popełnienia tych przestępstw zostało na nim wymuszone słusznie uznane zostało za gołosłowne.
W dodatku okazało się, że to nie funkcjonariusze policji próbowali wpłynąć na jego wyjaśnienia, ale własny ojciec.
Natomiast kserokopia protokołu oględzin lekarskich, dołączona później przez oskarżonego wskazuje, że został on sporządzony w kilka dni po zatrzymaniu. Wcześniej oskarżony nie zgłaszał, że został pobity oraz że wymuszono na nim wyjaśnienia. Nie można też zapominać, że przed tym, jak oskarżony w dniu 23 października 1998r. wezwał na pomocS. P., który zastrzelił pokrzywdzonegoJ.J.doszło do szarpaniny między oskarżonym, a osobami z budowy. Wtedy to oskarżonyA.O.mógł doznać drobnych obrażeń ciała na które wskazuje kserokopia protokołu oględzin lekarskich.
Nie można też mówić o tym, aby sąd merytoryczny dopuścił się w tym zakresie obrazy prawa procesowego, skoro rozważył wszystkie dowody i okoliczności ujawnione na rozprawie, uwzględnił wszystkie okoliczności przemawiające na korzyść oskarżonych i na nich niekorzyść oraz dokonując oceny dowodów nie naruszył jej ram określonych wart. 7 k.p.k.W konsekwencji wyrok w tej części znajduje oparcie w prawidłowo dokonanej ocenie całokształtu materiału dowodowego przeprowadzonego na rozprawie.
Nie ma także podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku w części dotyczącej kar orzeczonych wobec oskarżonychG. O.iA. O.za ciąg przestępstw przypisany im w punkcie 47 i 55 wyroku, albowiem sąd I instancji prawidłowo ustalił i ocenił wszystkie okoliczności wpływające na ich wymiar kary.
W szczególności sąd merytoryczny, wbrew twierdzeniom obrońcyA. O., uwzględnił to, że ten oskarżony jest sprawcą młodocianym i jego rola w włamaniach nie była pierwszoplanowa.
Niemniej jednak nie można zapominać, że oskarżeni dopuścili się pięciu włamań do obiektów handlowych i powstały nie małe szkody. W dodatku oskarżonemuA.O.przypisano nie pomocnictwa, ale współudział w tych przestępstwach.
Ponadto, wbrew twierdzeniom skarżącego, ojciec dzielił się z oskarżonym zyskami z tych przestępstw.
W związku z tym, zdaniem instancji odwoławczej, orzeczone za ten ciąg przestępstw kary są współmierne do stopnia zawinienia oskarżonych i adekwatne do stopnia społecznej szkodliwości przypisanym im w ramach ciągu przestępstw.
Przechodząc do dalszych zarzutów zawartych w apelacjach obrońców oskarżonychG. O.iA. O., których sąd odwoławczy również nie podzielił, stwierdzić należy, co następuje:
Przypisanie oskarżonymprzestępstwa zart. 245 k.k.iart. 158 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.jest ze wszech miar uzasadnione, albowiem pokrzywdzonyZ. K.wyraźnie stwierdził, że straszyli go i nachodzili, aby zmienił niekorzystne dla jednego z nich zeznania w toczącej się sprawie karnej i pobicie go w dniu 1 października 1998r. było z tym związane. Ponadto bili go i kopali po całym ciele na klatce schodowej.
To, iż pokrzywdzony był bity i kopany potwierdzili sąsiedzi i jego żona. Obrażenia ciała, jakich doznał, potwierdza opinia sądowo – lekarska.
Mając więc w polu widzenia powyższe argumenty sąd odwoławczy uznał, że ustalenia sądu pierwszej instancji w tym zakresie są bezbłędne i nie ma najmniejszych podstaw do uwzględnienia apelacji obrońców oskarżonychA.iG. O..
Myli się też jeden z skarżących, gdy podnosi, że czyn oskarżonegoA. O.nie można kwalifikować zart. 158 § 1 k.k., albowiem pokrzywdzony odniósł obrażenia w rozumieniuart. 157 § 2 k.k.
Zapomina, żedla bytu przestępstwa zart. 158 § 1 k.k.nie ma znaczenia skutek pobicia, ale takie działanie, które naraża na określony w tym przepisie skutek.
Mając na uwadze bezsporne okoliczności pobicia, to jest bicie i kopanie pokrzywdzonego po całym ciele przez dwóch napastników na klatce schodowej, można zasadnie twierdzić, iż istniało niebezpieczeństwo dla jego zdrowia, a nawet życia, co w pełni uzasadniało przyjęcie kwalifikacji zart. 158 § 1 k.k.
Nie można też zgodzić się z obrońcą oskarżonegoG. O., że zebrane w sprawie dowody nie dawały podstawy do przypisania muprzestępstwa zart. 191 § 1 k.k.albowiem nie groził bronią palną, nie widział nawet, że taką broń miał oskarżonyS. P..
Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, w odniesieniu do tego przestępstwa, nie jest zasadny i nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd merytoryczny w tym zakresie dokonał bezbłędnych ustaleń faktycznych.
Przede wszystkim oskarżonyS. P.słuchany w postępowaniu przygotowawczym jednoznacznie stwierdził, że gdy groził bronią pokrzywdzonemuJ.J.mierząc w niego, oskarżonyG. O.zażądał wydania kluczyków.
Potwierdziły to obecne na miejscu osoby, które były na placu budowy oraz co ważniejsze także kolegaA. O.- świadekG. Z..
Z zeznań tych osób i wyjaśnień oskarżonegoS. P.wyraźnie wynika, że działali wspólnie i w porozumieniu zG. O.i mieli zamiar wymusić oddanie kluczyków do samochodu.
W konsekwencji nie miało znaczenia, jaki był między nimi podział ról, skoro obydwoje mieli takie same zamiary i konsekwentnie zmierzali do odzyskania kluczyków.
Nie ma też podstaw do kwestionowania kary pozbawienia wolności orzeczonej wobec oskarżonegoA. O.zakradzież dwóch rowerów na terenie Czech,albowiem sąd merytoryczny prawidłowo ustalił i cenił, okoliczności wpływające na wymiar tej kary.
Skarżący zapomina, że oskarżony był pod wpływem alkoholu i tylko dzięki szybkiej i przytomnej reakcji pokrzywdzonych zatrzymano oskarżonego i odzyskano skradzione rowery. Poza tym trudno orzeczoną wobec oskarżonego karę uznać za surową w stopniu rażącym.
Nie zasługuje również na uwzględnieniezarzut błędu w ustaleniach faktycznychw odniesieniu do przypisanego oskarżonemuG. O.przestępstwa zart. 239 § 1 k.k.zawarty w apelacji jego obrońcy.
Sąd pierwszej instancji w należyty sposób wykazał, że oskarżonyG. O.miał świadomość, żeS. P.dokonał zabójstwa, a mimo tego odwiózł go z miejsca tej zbrodni, a później udostępnił mu samochódF. (...), aby umożliwić mu ukrycie się przed organami ścigania. Tak więc celowo utrudniał postępowanie karne.
Swoim zachowaniem wyczerpał znamiona występku zart. 239 § 1 k.k.
Natomiast w odniesieniu do najmłodszego z oskarżonych -

A. O.
i zarzucanego mu
    czynu zart. 239 § 1 k.k., sąd odwoławczy uznał, że choć ułatwił on oskarżonemuS. P.ucieczkę z miejsca przestępstwa i formalnie swoim zachowaniem wyczerpał znamiona występkuart. 239 § 1 k.k., to jednak zrobił to z obawy przed odpowiedzialnością karną grożącą jego ojcu, a więc osobie najbliższej.
Wynikało to bezspornie z zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i dlatego Sąd Apelacyjny uznał, że może w tym zakresie zmienić zaskarżony wyrok. Zaszła więc sytuacja przewidziana wart. 239 § 3 k.k.która pozwala na odstąpienie od wymierzania kary.
W tym zakresie apelacja obrońcy oskarżonego okazała się skuteczna,
Jeśli chodzi natomiast o przypisane oskarżonym, a kwestionowane przez skarżących,

    przestępstwa zart. 240 § 1 k.k., to sąd odwoławczy uznał, że w tym zakresie konieczna jest korekta zaskarżonego wyroku, albowiemG. O.zaniechał zawiadomienia o dokonaniu przestępstwa zabójstwaJ.J.z obawy przed odpowiedzialnością karną grożącą jemu samemu, gdyż wspólnie z oskarżonymS. P.dokonał przestępstwa, które poprzedzało zbrodnię zabójstwa. Zawiadamiając o przestępstwie zabójstwa ujawniłby swoje przestępstwo zart. 191 § 1 k.k.
Tak więc wystąpiła sytuacja określona wart. 240 § 3 k.k.kiedy to uchylona zostaje karalność czynu i postępowanie karne w tym zakresie należy umorzyć z uwagi na przesłankę określoną wart. 17 § 1 pkt 4 k.p.k.
Tymczasem w odniesieniu do oskarżonego

A. O.
i tego samego
     przestępstwa zart. 240 § 1 k.k., sąd odwoławczy uznał, że należy go uwolnić od odpowiedzialności za to przestępstwo, albowiem niezwłocznie po wymuszonym odwiezieniu oskarżonegoS. P.zgłosił się na policję i ujawnił wszystko co wie w sprawie tego zabójstwa, co znalazło wyraz w przyznaniu się do zarzucanych mu czynów.
Wystąpiła więc sytuacja określona wart. 240 § 2 k.k.i dlatego konieczna była zmiana w tej części zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonegoA. O.od zarzucanego mu czynu zart. 240 § 1 k.k.
Korekta zaskarżonego wyroku w części dotyczącej dwóch przestępstw zarzucanych oskarżonemuA.O.spowodowała, że sąd odwoławczy musiał wydać orzeczenie o nowej karze łącznej. Stosując zasadę pełnej absorpcji wymierzył oskarżonemuA.
O.nową karę łączną w wymiarze 3 lat pozbawienia wolności.
Mimo, że zmieniono wyrok w części dotyczącej jednego z przestępstw zarzucanych uprzednio oskarżonemuG. O., sąd odwoławczy uznał, że nie ma podstaw do łagodzenia orzeczonej wobec niego kary łącznej 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, gdyż spełnia ona wszystkie kodeksowe wymagania.
Wymierzenie oskarżonemuA.O.nowej kary łącznej w wysokości najwyższej z kar jednostkowych zwalnia sąd odwoławczy od konieczności odniesienia się do zarzutu apelacyjnego wskazującego na ewidentny błędu sądu pierwszej instancji, który wymierzając za wspomniany ciąg przestępstw karę 3 lat pozbawienia wolności i orzekając karę łączną w wymiarze 4 lat, napisał w uzasadnieniu wyroku, że zastosował zasadę całkowitej absorpcji. Gdyby tak zrobił to ,powinien wymierzyć karę łączną w wymiarze 3 lat pozbawienia wolności.
W pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymano w mocy.
W konsekwencji Sąd Apelacyjnyzmienił punkt51zaskarżonego wyroku w ten sposób, że na mocyart. 414 § 1 k.p.k.w zw. zart. 17 § 1 pkt 4 k.p.k.umorzył postępowanie karne w zakresie czynu oskarżonegoG. O.opisanego w punkcieIXaktu oskarżenia przyjmując, że zaniechał on zawiadomienia o jego dokonaniu z obawy przed odpowiedzialnością karną grożącą jemu samemu i w tym zakresie kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa.
Sąd odwoławczy

    zmieniłteż

    punkt 57zaskarżonego wyroku w ten sposób, że uniewinnił oskarżonegoA.O.od czynu zart. 240 § 1 k.k.zarzucanego mu w punkcie

    VIIaktu oskarżenia i w tym zakresie kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa.
Ponadto
    zmieniłpunkt
    58zaskarżonego wyroku w ten sposób, że uznając oskarżonegoA. O.za winnego popełnienia występku zart. 239 § 1 k.k.opisanego w punkcie VIII aktu oskarżenia, na mocyart. 239 § 3 k.k.odstąpił od wymierzenia mu kary przyjmując, że ułatwiał on oskarżonemuS. P.ucieczkę z miejsca przestępstwa z obawy przed odpowiedzialnością karną grożącą jego ojcu, a więc osobie mu najbliższej.
Zmienił też punkt60zaskarżonego wyroku w ten sposób, że na mocyart. 85 k.k.iart. 86 § 1 k.k.wymierzył oskarżonemuA. O.nową karę łączną w wymiarze 3 lat pozbawienia wolności.
Zmienił także punkt60zaskarżonego wyroku w ten sposób, że na mocyart. 63 § 1 k.k.na poczet orzeczonej wobec oskarżonegoA. O.nowej kary łącznej pozbawienia wolności zaliczył mu okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie w dniach 23 października 1998r., 7 stycznia 1999r. i 3 czerwca 1999r.
Zmienił punkt38zaskarżonego wyroku w ten sposób, że na mocyart. 63 § 1 k.k.zaliczył oskarżonemuJ. K. (1)na poczet orzeczonej wobec niego kary łącznej pozbawienia wolności okres rzeczywistego pozbawienia wolności w niniejszej sprawie od dnia 2 czerwca 1999r. do dnia 20 września 1999r. i od 27 lipca 2000r.n do dnia 22 lutego 2005 roku.
Na mocyart. 63 § 1 k.k.zaliczył oskarżonemuS. P.na poczet orzeczonej wobec niego kary łącznej dożywotniego pozbawienia wolności okres tymczasowego aresztowania w sprawie od dnia 24 sierpnia 2004r. do dnia 1 czerwca 2005r.
W pozostałym zakresie Sąd Apelacyjny zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.
Poza tym zasądził od oskarżonychK. P.iS. P.solidarnie na rzecz oskarżycielki posiłkowejI. M. (1)kwotę 3.600 złotych tytułem zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym.
Zasądził też od Skarbu Państwa na rzecz adwokatówA.A.,A. K. (1)(obrońców oskarżonegoS. P.),J. N.(obrońcy oskarżonegoG. O.) iT. B. (2)(obrońcy oskarżonegoA. O.) po 600 złotych oraz na rzecz adw.A. R.(obrońcy oskarżonychJ. K. (1)iG. P.) kwotę 1.200 złotych, tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonym w postępowaniu odwoławczym przez obrońców wyznaczonych z urzędu.
Ponadto sąd zwolnił oskarżonych i oskarżycielkę posiłkową od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, którymi obciążył Skarb Państwa.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Katowicach
date: '2005-06-01'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Waldemar Szmidt
legal_bases:
- art. 156 § 1 pkt 2 k.k.
- art. 4, 5 § 2, 7, 366 § 1, 410, 424 k.p.k.
- art. 155 § 1 pkt 2 d.k.k.
recorder: Sylwia Radzikowska
signature: II AKa 46/05
```