You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II AKa 160/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 5 sierpnia 2014 r.
Sąd Apelacyjny w Lublinie w II Wydziale Karnym w składzie:

Przewodniczący - Sędzia

SA Elżbieta Jóźwiakowska (sprawozdawca)

Sędziowie:

SA Jacek Michalski
SA Cezary Wójcik

Protokolant

sekr.sądowy Agnieszka Muszyńska

przy udziale Anny Utnik-Wójtowicz prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie
po rozpoznaniu w dniu 5 sierpnia 2014 r.
sprawyP. S. (1)iP. Ł. (1)
oskarżonych zart. 158 § 3 kki innych
z powodu apelacji wniesionych przez obrońców oskarżonych
od wyroku Sądu Okręgowego w Zamościu
z dnia 11 kwietnia 2014 r., sygn. akt II K 71/13
uchyla zaskarżony wyrok i sprawęP. S. (1)orazP. Ł. (1)przekazuje Sądowi Okręgowemu w Zamościu do ponownego rozpoznania.

UZASADNIENIE
P. S. (1)iP. Ł. (1)zostali oskarżeni o to, że:

I
w dniu 24 kwietnia 2013 roku wT., działając wspólnie i w porozumieniu, wzięli udział w pobiciuZ. B. (1)w ten sposób, że wielokrotnie kopali go po całym tułowiu, a także zadawali ciosy łokciem, upadając na niego, w wyniku czegoZ. B. (1)doznał wielonarządowych urazów ciała w postaci złamania licznych żeber obustronnie, złamania mostka, złamania łopatki lewej, rozległego stłuczenia płuca lewego, stłuczenia grzbietu ciała, w następstwie których to obrażeń pokrzywdzony zmarł, a skutek ten w postaci śmierci pokrzywdzonego powinni i mogli przewidzieć,

tj. o czyn zart. 158 § 3 kkw zw. zart. 158 § 1 kk,
NadtoP. S. (1)został oskarżony o to, że:
II. w okresie od 29 maja do 30 maja 2013r. daty bliżej nieustalonejwT.groziłW. S. (1)pozbawieniem życia w celu wywarcia na niego wpływu jako świadka śmiertelnego pobiciaZ. B. (1)i zmuszenia wymienionego w ten sposób do złożenia korzystnych dla siebie zeznań w prowadzonym śledztwie, w których miał wskazać, że w dniu pobiciaP. S. (1)wyszedł z jego domu około godziny 19.00, a zatem przed pobiciemZ. B. (1),
tj. o czyn zart. 245 kk
Wyrokiem z dnia 11 kwietnia 2014 r. Sąd Okręgowy w Zamościu uznał oskarżonychP. S. (1)iP. Ł. (1)za winnych dokonania czynu zarzuconego im w pkt I, przy czym ustalił, iż ciosy łokciemZ. B. (1)zadawałP. S. (1), wyczerpującego dyspozycjęart. 158 § 3 kkw zw. zart. 158 § 1 kk, a nadtoP. S. (1)uznał za winnego dokonania czynu zarzuconego mu wpkt II, wyczerpującego dyspozycjęart. 245 kki za to:
za czyn zpkt Ina podstawieart. 158 § 3 kkwymierzyłP. S. (1)karę 6 (sześciu) lat pozbawienia wolności, zaśP. Ł. (1)karę 5 (pięciu) lat pozbawienia wolności;
na podstawieart. 46 § 1 kkorzekł solidarnie od oskarżonychP. S. (1)iP. Ł. (1)na rzecz pokrzywdzonychD. B.,A. K.iW. B.kwoty po 10 000 zł (dziesięciu tysięcy złotych) tytułem zadośćuczynienia;
za czyn z pkt IIP. S. (1)wymierzył karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności;
na podstawieart. 85 kk,art. 86 § 1 kkorzeczone wobecP. S. (1)kary pozbawienia wolności połączył i jako karę łączną wymierzył 6 (sześć) lati 6 (sześć) miesięcy pozbawienia wolności;
na podstawieart. 63 § 1 kkna poczet kar pozbawienia wolności orzeczonych wobecP. S. (1)iP. Ł. (1)zaliczył okres rzeczywistego pozbawienia wolności:
-P. S. (1)od dnia 12 czerwca 2013r. do dnia 11 kwietnia 2014 r. zaśP. Ł. (1)od dnia 8 października 2013r. do dnia 11 kwietnia 2014 r. zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw.J. B.kwotę1 845 (jeden tysiąc osiemset czterdzieści pięć) złotych, zawierającą podatek VAT w kwocie 345 (trzysta czterdzieści pięć) złotych i adw.M. M.kwotę(...)(jeden tysiąc czterysta siedemdziesiąt sześć) złotych, zawierającą VAT w kwocie 276 (dwieście siedemdziesiąt sześć) złotych tytułem wynagrodzenia za obronę oskarżonych wykonywanąz urzędu;
zwolnił oskarżonych od ponoszenia kosztów sądowych.
Powyższe rozstrzygnięcie zaskarżyli w całości obrońcy oskarżonych.
ObrońcaP. S. (1)we wniesionym środku odwoławczym podniósł zarzuty:

I
obrazy przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia, w szczególnościart. 7 kpkpoprzez dowolną ocenę dowodóww postaci:

1. zeznań świadkaW. S. (1)poprzez uznanie ichza wiarygodne w sytuacji, gdy świadek zeznaje w sposób niekonsekwentny, myli się zmienia kolejność zdarzeń oraz modyfikuje ich przebieg,zaś w chwili opisywanego zdarzenia znajdował się w stanie głębokiego upojenia alkoholowego, wykluczającego prawidłowe postrzeganiei zapamiętywanie zdarzeń, a nadto przyjęcie, że świadek obawiał się gróźb formułowanych przez oskarżonegoP. S. (1)w sytuacji gdy on sam w zeznaniach na karcie 126 zeznaje, że nie chce by ukaranoS.bo być może chciał go tylko nastraszyć,
2. zeznań świadkaP. Z.poprzez uznanie ich w całościza niewiarygodne, wobec braku podstaw do zajęcia takiego stanowiska,w sytuacji gdy z zeznań tych wynika, że świadek mógł w rzeczywistości uzyskać istotne w sprawie informacje, zaś obiektywne okoliczności (rozmieszczenie w celach, wyjścia pod prysznic czy na spacerniak)to potwierdzają,
3.art. 195 kpk, poprzez powołanie w sprawie biegłego z zakresu psychologii spoza listy biegłych sądowych, paniC. S.bez weryfikacji jej kompetencji, w sytuacji gdy są dostępni inni biegli, których wiedza została zweryfikowana poprzez wpis na listę biegłych sądowych (naruszenie zasady tzw. najlepszego wyboru),
II. błędu w ustaleniach faktycznych mającego wpływ na treść wyroku, poprzez przyjęcie, żeP. S. (1)dopuścił się zarzucanych muw akcie oskarżenia czynów, gdy w rzeczywistości prawidłowa analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności zeznań świadkówW. S. (1),P. Z.czy wyjaśnieńP. Ł. (1)nie daje podstaw do zajęcia takiego stanowiska.
Alternatywnie autor apelacji podniósł zarzut rażącej niewspółmierności kary poprzez niedostateczne uwzględnienie okoliczności łagodzących takichjak dotychczasowa niekaralność oskarżonego, pozytywna opinia z zakładu karnego czy też obojętna opinia środowiskowa, nie uzupełniona jednak przez Sąd o informacje z wcześniejszego miejsca zamieszkania oskarżonego.
Powołując się na powyższe - skarżący wniósł o uchylenie wyrokui przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania ewentualnie o jego zmianęi orzeczenie łagodniejszej kary pozbawienia wolności w dolnych granicach ustawowego zagrożenia.
ObrońcaP. Ł. (1)w wywiedzionej przez siebie apelacji podniósł zarzuty:
1/ obrazy przepisów prawa procesowego mającą wpływ na treść wyroku,a mianowicie art. 4.art.410 i 424 § 1 pkt 1 k.p.k., polegającąna fragmentarycznej, jednostronnej, wybiórczej analizie i ocenie dowodów, rozstrzygnięciu nie dających się usunąć wątpliwości na niekorzyść oskarżonego, oparciu orzeczenia o winie oskarżonego tylko na dowodach niekorzystnych i pominięciu dowodów korzystnych bez należytego uzasadnienia takiego stanowiska, co skutkowało błędnymi ustaleniami,że materiał dowodowy stanowił dostateczną podstawę do przyjęcia,iż oskarżony popełnił zarzucony mu czyn opisany wpkt. I,
2/ błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść, a polegający na stwierdzeniu, że oskarżony dopuścił się czynu w pkt. I aktu oskarżenia, pomimo poważnych wątpliwości w tym względzie wynikających z wyjaśnień współoskarżonegoP. S. (1)jak i z zeznań świadków, a w szczególności z zeznań jedynego naocznego świadka zajściaW. S. (1),a ponadto w wyniku bezzasadnej dyskwalifikacji wyjaśnień oskarżonegoP. Ł. (1).
W konkluzji skarżący domagał się zmiany wyroku i uniewinnienie oskarżonego od dokonania zarzuconego mu czynu opisanego w pkt I aktu oskarżenia.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelację obrońcyP. S. (1)należy uznać za zasadną - o ile jej autor wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania; wniosek o uniewinnienie oskarżonego zawarty w apelacji obrońcyP.Ł.– z uwagi na stan zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz sposób jego oceny przez Sąd I instancji – na obecnym etapie postępowania należy uznać za przedwczesny.
Z uwagi na fakt, że obaj skarżący we wniesionych środkach odwoławczych przede wszystkim kontestują dokonaną przez Sąd Okręgowy ocenę dowodów, w tym przede wszystkimW. S./obrazaart. 7 kpk/, brak uwzględnienia wszelkich ujawnionych w sprawie okoliczności /obrazęart. 410 kpk/ oraz brak odniesienia się w pisemnych motywach wyroku do wszelkich istniejących w relacjach osób przesłuchiwanych podczas postępowania sprzeczności /obrazaart. 424 § 1 pkt. 1 kpk/ - zostaną one omówione łącznie.
Istotnie – nie sposób odmówić racji skarżącym w zakresie podnoszonego przez nich zarzutu wadliwej oceny zeznańW. S..
W pierwszej kolejności zaakcentować należy, iż ranga powołanego dowodu dla rozstrzygnięcia w sprawie niniejszej jest nie do przecenienia – już choćby dlatego, że był to jedyny bezpośredni świadek inkryminowanych zachowań oskarżonych. U świadka zostały stwierdzone określone deficyty w zakresie percepcji /wieloletnie spożywanie alkoholu, znajdowanie się pod jego wpływem w dacie zdarzenia z pkt. I/ . W związku z powyższym po stronie sądu procedującego istniał obowiązek przeprowadzenia tego dowoduw sposób który najbardziej gwarantował odtworzenie zdarzeń zgodnie z ich rzeczywistym przebiegiem. Winno się to odbyć w drodze podjęcia skutecznej próby wyjaśnienie wszelkich istniejących w poszczególnych depozycjach wzajemnych sprzeczności , a finalnie – poprzez dokonanie oceny złożonych przezW. S.zeznań w sposób niezwykle analityczny.W szczególności analizie winny podlegać wszystkie złożone przez świadka zeznania, zaś w pisemnych motywach wyroku sąd winien wskazać którez nich, w jakim zakresie i z jakich powodów uznał za miarodajne, a w jakiej części relacjom tym waloru powyższego odmówił.
Lektura tak protokołu rozprawy z dnia 7 I 2014 r. jak i uzasadnienia wyroku prowadzi do przekonania, że wymogowi temu sąd nie sprostał.
Powyższe względy powodują, że za zasadny musi zostać uznany także podnoszony w obu apelacjach zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za postawę orzeczenia, który mógł mieć wpływ na jego treść.
Uchybienie o jakim stanowi przepisart. 438 pkt. 3 kpkma bowiem miejsce wówczas, gdy zasadność ocen i wniosków wyprowadzonych przez sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego - nie odpowiada zasadom prawidłowego rozumowania. Błąd może stanowić wynik niepełności postępowania dowodowego /błąd braku/, bądź określonych nieprawidłowości w zakresie oceny dowodów /błąd dowolności/. Może być zatem wynikiem nieznajomości określonych dowodów lub braku przestrzegania dyrektyw obowiązujących przy ich ocenie /art. 7 kpk/.
W rozpoznawanej sprawie zaistniała druga z wymienionych form błędu.
Przechodząc do szczegółowego omówienia ujawnionych w sprawie uchybień przede wszystkim należy zaakcentować, czego nie dostrzegają skarżący, a co ma bezpośredni związek ze stwierdzonymi uchybieniami – że istnieje sprzeczność pomiędzy opisem czynu z pkt. I zawartym w wyroku –a dotyczącą jego właśnie faktograficzną częścią uzasadnienia.
Z treści orzeczenia wynika że sposób działania przypisanego finalnie przez sąd oskarżonych polegał na wielokrotnymkopaniugo po tułowiuiupadaniuna niego, zaś wymierzanieZ. B.ciosów łokciem zostało przypisane wyłącznieP. S..
Tymczasem lektura treści fragmentu uzasadnienia dotyczącego poczynionych przez sąd ustaleń faktycznych wskazuje, że oskarżeni zadawali muciosy rękamii kopali go, zaśP. S.– upadał wielokrotnie na pokrzywdzonego i zadawał mu ciosy łokciem.
Już tylko z pobieżnej analizy powyższych treści wynika, że w odniesieniu do zadawania ciosów rękami – to brak jest tej formy działania w opisie czynu. Trudno także wyjaśnić z jakich powodów sąd I instancji zmieniając opis czynu i uznając /słusznie poniekąd/, że zasadnym było zaakcentowanie w nim, że ciosy łokciem wymierzał wyłącznieP. S.– nie uznał za niezbędne w analogiczny sposób przypisaniaP. S.także formy przestępczego działania polegającego na upadaniu na pokrzywdzonego skoro taki stan rzeczy wynika po pierwsze z konsekwentnych w tej części relacjiW. S., a po wtóre – ze sporządzonego przez tenże sad uzasadnienia /vide str. 1-2/.
Tego rodzaju niekonsekwencja powodująca elementarne sprzeczności pomiędzy treścią wyroku a zawartymi w jego uzasadnieniu ustaleniami faktycznymi generuje poważne wątpliwości dotyczące kwestii jakie w istocie działania sprawcze sąd przypisał poszczególnym oskarżonym w zakresie czynu z pkt.I i w efekcie eliminuje dokonanie instancyjnej kontroli prawidłowości rozstrzygnięcia.
Przechodząc do dalszych rozważań należy przede wszystkim podkreślić, że wynikające zart.7 kpkprawo swobodnej oceny dowodów jest jedną z najistotniejszych prerogatyw sądu orzekającego, a zarzut obrazy tego przepisu może być skuteczny jedynie wtedy, gdy zostanie wykazane, że sąd oceniając dowody naruszy zasady logicznego rozumowania, bądź nie uwzględni przy ich ocenie wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego /OSNPG 1978 z.3 poz.40/. Przekonanie bowiem sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych zawsze pozostaje pod ochronąart. 7 kpko ile :

-

jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy /art.410 kpk/

stanowi wynik rozważenia wszystkich okoliczności, a więc tych przemawiających zarówno na korzyść jak i na niekorzyść oskarżonego /art. 4 kpk/

jest wyczerpująco i logicznie umotywowane w uzasadnieniu wyroku/art.424 par.1 pkt.1 kpk/.

Lektura pisemnych motywów wyroku sporządzonych w sprawie niniejszej, w części zawierającej rozważania odnoszące się do oceny zeznańW. S.– a więc dowodu o znaczeniu dla rozstrzygnięcia priorytetowym wskazuje, że przeprowadzona przez sąd ocena tego dowodu - nosi cechy dowolności. Konsekwencją takiego stanu rzeczy jest uznanie,że nie korzysta ona zatem z ochrony przewidzianej wart. 7 kpk.
Rozważania sądu w zakresie w jakim dotyczą omawianego aktualnie dowodu sprowadzają się w głównej mierze do obszernego przytoczenia ich treści /str.12- 21 pisemnych motywów wyroku/. Stanowisko sądu zaprezentowane natomiast na str. 21 wskazuje, że za istotne z punktu widzenia odpowiedzialności oskarżonych sprzeczności Sąd Okręgowy uznał :

⚫

to, że w początkowej fazie postępowania świadek wskazał, że nie wie kto pobił pokrzywdzonego, zaś na jego późniejszym etapie wskazał na oskarżonych jako sprawców;

że wskazywał na fakt obecności na miejscu zdarzenia innych osób

że składał sprzeczne zeznania w kwestii dotyczącej kopania pokrzywdzonego przezP. S.;

że początkowo nie rozpoznał P.Ł.;

Z dalszych rozważań sądu wynika z kolei, że waloru wiarygodności odmówił relacjom świadkaW. S.w zakresie: opuszczania miejscazdarzenia przez z.B.oraz w kwestii braku jego garderoby, natomiast odnośnie pozostałych sprzeczności - uznał, że dotyczyły szczegółów,a nie zasadniczych kwestii. Argumentując powyższe sąd stwierdził,żeW. S.konsekwentnie podawał, że oskarżeniszarpali pokrzywdzonego, uderzali rękami, kopali, aP. S.na niego upadałi uderzał łokciem.
Tego rodzaju konkluzja – w konfrontacji z analizą treści wynikającychz poszczególnych depozycji świadka oraz z autonomicznym stwierdzeniem sądu, że w kwestii kopaniaZ. B.przez oskarżonegoP. S.zeznania były sprzeczne – jest na obecnym etapie postępowania całkowicie nieuprawniona.
Co przede wszystkim pozostaje w opozycji do reguł cennych zawartychwart. 7 kpk– sąd I instancji sygnalizując, że określone sprzeczności dostrzega – nie wskazał z jakiego powodu ostatecznie uznał, że jednaze sprzecznych podawanych przezW. S.wersji została przez niego uznana za miarodajną, a z jakich względów innym waloru tego odmówił.
Jedynymi kwestiami jakie zostały względnie omówione były sygnalizowane wyżej problemy opuszczania lokalu przez pokrzywdzonego oraz sposób jego ubrania – co z punktu widzenia zapadłego rozstrzygnięcia stanowi problemy o charakterze całkowicie wtórnym. W katalogu zeznań tego świadka, które zostały zdyskredytowane – sąd wskazał jedynie te dwie kwestie, nie odnosząc się w żaden sposób do pozostałych sprzeczności o nieporównanie istotniejszej randze. Tego rodzaju inercja dotyczy samego przebiegu zdarzenia od momentu rozpoczęcia agresji fizycznej wobec osobyZ. B., podejmowania przez każdego z oskarżonych określonych czynności sprawczych, czy ich kolejności.
Te kwestie, lakonicznie sklasyfikowane przez sąd jako „:szczegóły” – są właśnie najbardziej istotne z punktu widzenia odpowiedzialności karnej oskarżonych, gdyż właśnie precyzyjne ustalenie sposobu działania, każdegoz nich, jego intensywność – przede wszystkim determinuje ową odpowiedzialność i jej zakres.
Konsekwencją wskazanych uchybień w zakresie oceny dowodów było oparcie ustaleń faktycznych na dowodach ze sobą sprzecznych, bez żadnego umotywowania z jakiego powodu jedynie część z nich została wytypowana przez sąd jako mogące służyć do rekonstrukcji zdarzenia.
Z treści zawartych na str.2 uzasadnienia wyroku wynika, że ustaleniaw zakresie jakim dotyczyły działań oskarżonych objętym zarzutem z pkt.I Sąd Okręgowy oparł na zeznaniachW. S.zawartych nak.178-180 oraz 621-623.
Tego rodzaju selekcja materiału dowodowego w postaci zeznań świadka jest niezrozumiała z punktu widzenia zasad rzetelnego procedowania.
Bowiem nawet biorąc pod uwagę wyłącznie depozycje świadka złożonepo dacie 12 VI 2013r. /a wiec od momentu gdy po raz pierwszy wskazał on, że pokrzywdzony został pobity przez oskarżonych – k. 178 i nast./ - był onw postępowaniu przygotowawczym przesłuchany jeszcze 4-krotnie/k.330-331, 332-333, 410-411, 413/. Podczas tych przesłuchań złożył niejednokrotnie wewnętrznie sprzeczne zeznania w kwestii przebiegu zdarzenia i roli poszczególnych oskarżonych – przy czym generalnie byłyto zeznania dla nich korzystne.
Pominięcie ich przy wyrokowaniu stanowi zatem ewidentną obrazęart. 4 kpkiart. 410 kpk.
Sąd I instancji, przesłuchującW. S.podczas rozprawy/k.621-626/ - co prawda odczytał świadkowi złożone uprzednio depozycje,to zaniechał podjęcia skutecznych prób zobligowania go do wyjaśnienia sprzeczności istniejących w relacjach zawartych na wskazanych wyżej kartach bądź zadeklarowania które relacje jego zdaniem są adekwatnedo rzeczywistego przebiegu zdarzenia. W zaistniałej bowiem sytuacji procesowejW. S.kolejno potwierdzał sprzeczne ze sobą wyjaśnienia i wskazywał jedynie, że aktualnie części faktów nie pamięta.
Nawet uwzględniając wskazane na wstępie niniejszego uzasadnieniai nie kwestionowane deficyty percepcyjne tej osoby – zauważyć należ,iż co do części faktów zeznawał zasadniczo konsekwentnie i precyzyjnie/np. co do faktu kto upadał na pokrzywdzonego i uderzał go łokciem, kwestii ilości kopnięć jakie wymierzyłZ. B.oskarżonyP. Ł./. Nie sposób zatem wykluczyć, że bardziej wnikliwe indagowania go przez sąd odnośnie pozostałych, niejednolicie podawanych okoliczności doprowadziłoby w efekcie do częściowego przynajmniej usunięcia sprzeczności.
Jednakże nawet przy założeniu, ze próba ta byłaby bezskuteczna –to obowiązek wynikający zart. 7 kpkobligował sąd I instancji do wskazania w uzasadnieniu które ze sprzecznych fragmentów zeznań uznał za wiarygodne, a które ostatecznie zdyskredytował.
Fakt zignorowania tej elementarnej powinności doprowadził po pierwsze do tego, że będące podstawą rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne zostały oparte na wewnętrznie i wzajemnie sprzecznych dowodach /depozycje z k. 178 -180 i te złożone przezW. S.podczas rozprawy różnią się znacznie/. Po wtóre – wbrew z kolei obowiązkowi wynikającemu zart. 424 § 1 pkt 1 kpk– nieznane są powody dla których sąd ze sprzecznych wewnętrznie relacji na potrzeby ustalenia przebiegu zdarzenia wybrał jedynie określone ich fragmenty, kompilując niejako samodzielnie przebieg zajścia zpkt. Iwedług określonej wersji – pozostającej w całkowitej opozycji do znacznej części treści wynikających z dowodów na których się oparł.
Ujawniając po raz pierwszy udział oskarżonych w dokonanym przestępstwie /k.178-180/W. S.podał, żeP. S.rzucał się ikilkanaście razy kopnąłnogą leżącego pokrzywdzonego. Co doP. Ł.– zeznał, że siedział on na wersalce w czasie gdy drugi oskarżony bił pokrzywdzonego oraz, że kopnął go 3 razy gdy ten leżał. W dalszej części tego przesłuchania świadek odmiennie wskazał, że oskarżeni „bili”Z. B.przez 10-15 minut – w ten sposób, żeP. S.upadałna niego, a P.Ł.go kopał.
Składając zeznania po raz kolejny /k.330-331/ -W. S.jakkolwiek potwierdził te uprzednio złożone to powtórnie zaakcentował,żeP. S.nie kopałpokrzywdzonego, a jedynie na niego skakał.
Będąc przesłuchiwany po raz kolejny /k.332-333/ - ponownie wskazał, że obaj oskarżeni bili pokrzywdzonego – przy czym P.Ł.go kopał,aP. S.- nie.
Analogicznej treści relacje są zawarte nak. 410-411/. Tamże świadek podał, żeP. Ł.kopnął pokrzywdzonego 3 razy, zaś co doP. S.zeznał, że „bił mocno” – nie precyzując jakie konkretne czynności podjął.
Będąc przesłuchiwanym podczas rozprawy /k.621-626/W. S.zeznał, odmiennie niż to opisał w zeznaniach z k. 178-180 - że oskarżeni razem ściągnęli pokrzywdzonego z wersalki i rzucili na podłogę, a gdy leżał na niej –„bili go rękami”. Takiej czynności sprawczejw odniesieniu do żadnego z oskarżonych w swych poprzednich relacjach świadek nie wskazywał. Dodatkowo potwierdził, żeP. Ł.kopnął pokrzywdzonego 3 razy, a gdy drugi z oskarżonych upadał naZ. B.– to się już nie wtrącał. Zeznał także, żeP. S.nie kopał pokrzywdzonego.W dalszej części depozycji złożonych podczas rozprawyW. S.zeznał odmiennie niż uprzednio, żeP. Ł.nie bił wcześniej rękamipokrzywdzonego.
Z kolei nak. 624zawarte są relacje tego świadka w których stwierdza,że możeP. S.kopałZ.B., dodając, że gdy ten leżał – toobajoskarżeni go kopali. Ostatecznie wskazał, że nie pamięta czyP. S.kopał leżącego mężczyznę.
Już tylko te wyżej zacytowane fragmenty zeznańW. S.dowodzą, że zawierają one bardzo istotne z punktu widzenia sytuacji procesowej oskarżonych sprzeczności – do czasu wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia – nie wyjaśnione ani nie ocenione przez sąd. Oczywistym jest zatem, że na obecnym etapie postępowania, bez dokonania powyższych czynności – w żaden sposób nie uprawniały one do przyjęcia przez sąd I instancji określonego przebiegu zdarzenia.
Wystarczy jedynie zaakcentować, że nie sposób odtworzyć procesu decyzyjnego sądu chociażby w zakresie przyjęcia, że obaj oskarżeni /a więc iP. S./ wielokrotnie kopali pokrzywdzonego – skoro w kwestii kopania właśnie przez tego oskarżonego zeznaniaW. S.są tak chwiejne i niekonsekwentne.
Oczywiste jest, że dla przypisania określonej osobie zawinienia w zakresie czynu zart. 158 § 1 kkwystarczające jest ustalenie, że w sposób świadomy połączył on swe działania z bezprawnym działaniem innej osoby, wszakże dla oceny powyższego w kontekście znamion czynu niezbędne jest ustalenie charakteru i intensywności podejmowanych przez poszczególnych uczestników ofensywnych działań – o ile one realnie miały miejsce. Konieczność tę dostrzegł również Sąd Okręgowy podejmując niekonsekwentną próbę zróżnicowania opisu czynu wobec poszczególnych oskarżonych i stosując analogiczny zabieg w uzasadnieniu wyroku.
Tak więc o ile materiał dowodowy na to zezwala /a w rozpoznawanej sprawie sytuacja taka ma miejsce/ - precyzyjne ustalenie przebiegu zdarzenia stanowiącego przedmiot osądu, a tym samym sposobu działania sprawców w sposób zgodny ze zgromadzonym materiałem - jest niezbędne z punktu widzenia prawidłowego procedowania.
Odnosząc się jedynie marginalnie do apelacji obrońcyP. S.w części w jakiej dotyczy czynu przypisanego oskarżonemu w pkt. II – to skarżący w istocie nie przytacza na poparcie swego stanowiska w tej materii żadnych argumentów – poza kontestowaniem relacjiW. S..
Z uwagi na treść wyroku Sądu Apelacyjnego i wadliwą ocenę zeznań tego świadka przez sąd I instancji – bardziej szczegółowe ustosunkowywanie się do tej kwestii w obecnej fazie procesu byłoby nieuprawnione, wszakże zasygnalizować jedynie należy, iż ta część zeznańW. S., która dotyczy czynu zart. 245 kk– jest stosunkowo konsekwentna i niesprzeczna.
Mimo powyższego konieczność uchylenia orzeczenia również w tej części była niezbędna z uwagi na fakt, że oba czyny pozostają ze sobą w bardzo ścisłym związku przyczynowym, a nadto – w sytuacji, gdy sąd uzna zawinienieP. S.w zakresie obu zarzucanych mu czynów – zajdzie konieczność wymierzenia kar jednostkowych i kary łącznej, tak wiec brak prawomocnego rozstrzygnięcia w zakresie jednego z czynów zezwoli na bardziej miarodajne ukształtowanie zakresu odpowiedzialności karnej oskarżonego.
Sąd Apelacyjny w oparciu o przepisart. 436 kpkograniczył rozpoznanie apelacji obrońców jedynie do zarzutów wadliwej oceny zeznańW. S., gdyż są one wystarczające do wydania orzeczeniaw II instancji.
Mając zatem na uwadze powołane argumenty – sąd odwoławczy zobligowany był do uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, gdyż charakter uchybień eliminował konwalidowanie ich na etapie postępowania odwoławczego. Sąd odwoławczy bowiem nie jest legitymowany do dokonywania oceny sprzecznych dowodów, który to przywilej jest zarezerwowany wyłącznie dla sądu orzekającegow I instancji, posiadającego bezpośredni kontakt ze źródłem dowodowymi stosowne ku temu instrumenty .
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy sąd winien przeprowadzić postępowanie dowodowe w dotychczasowym zakresie, a w szczególności ponownie wnikliwie przesłuchaćW. S.i podjąć próbę wyjaśnienia istniejących w jego depozycjach sprzeczności głównie odnośnie tak precyzyjnego przebiegu zdarzenia objętego zarzutem z pkt. I, na jaki zezwolą zdolności percepcyjne tej osoby. W tej materii należy wziąć pod uwagę wszelkie kwestie podniesione w niniejszym uzasadnieniu.
Po dokonaniu powyższego sąd winien przeprowadzić wnikliwąi odpowiadającą wymogom zawartym wart. 7 kpkocenę zgromadzonegow sprawie materiału dowodowego, bacząc by nie nosiła ona cech dowolności, a finalnie – dokonać oceny prawnej objętych zarzutami działań.
Sąd rozpoznający sprawę ponownie winien posiadać w polu widzenia fakt, że wyrok został uchylony wskutek uwzględnienia środków odwoławczych wniesionychwyłącznie na korzyść oskarżonych- co powoduje, że będzie zobligowany do respektowania zakazu unormowanego wart. 443 kpk.
Mając zatem na uwadze podniesione okoliczności – Sąd Apelacyjnyna podstawieart. 437 § 2 kpkorzekł jak w części dyspozytywnej wyroku.
Na podstawieart. 115 § 3 kpk
wobec niemożności uzyskania
podpisu sędziego Jacka Michalskiego
z powodu urlopu, uzasadnienie
podpisała sędzia Elżbieta Jóźwiakowska

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Lublinie
date: '2014-08-05'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Elżbieta Jóźwiakowska
- Jacek Michalski
- Cezary Wójcik
legal_bases:
- art. 158 § 3 kk
- art.410 i 424 § 1 pkt 1 k.p.k.
recorder: sekr.sądowy Agnieszka Muszyńska
signature: II AKa 160/14
```