You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I ACa 1188/12

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 listopada 2012 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział I Cywilny w składzie:

Przewodniczący:

SSA Aleksandra Marszałek (spr.)

Sędziowie:

SSA Walter Komorek
SSA Jan Surma

Protokolant:

Katarzyna Stalewska

po rozpoznaniu w dniu 28 listopada 2012 r. we Wrocławiu na rozprawie
sprawy z powództwaM. S.
przeciwkoSkarbowi Państwa – Komendantowi Powiatowemu Policji
wT.
o zapłatę
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu
z dnia 10 sierpnia 2012 r. sygn. akt I C 566/11

1
oddala apelację;

2
zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej 2.700 zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego;

3
zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego we Wrocławiu na rzecz adw.A. W.2.700 zł oraz należny podatek od towarówi usług tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym.

UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 10 sierpnia 2012 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu oddalił powództwoM. S., którym domagał się on zasadzenia od Skarbu Państwa – Komendanta Powiatowego Policji wT.kwoty 120 000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych i 80 000 zł tytułem odszkodowania za utracone zarobki, z tego powodu, że policja bezzasadnie skierowała przeciwko niemu wniosek o ukaranie do sądu Rejonowego wT.w związku ze zdarzeniem drogowym a wcześniej prowadziła postępowanie w sposób uciążliwy i utrudniający prowadzenie działalności zarobkowej. Sąd ten ustalił, że 19 lipca 2009 r. doszło do kolizji, w wyniku której samochód uderzył w słup energetyczny i ogrodzenie posesji. Poszukując właściciela pojazdu (kierowca zbiegł) policja dotarła do powoda, z którym skontaktowała się telefonicznie. Powód twierdził, że sprzedał już ten samochód, nie może sobie przypomnieć danych kupującego, nie chciał także ujawnić miejsca swojego pobytu. Podjęto decyzje o skierowanie do Sądu wniosku o jego ukaranie – za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym i kierowanie pojazdem bez uprawnień. W toku postępowania przed Sądem powód został doprowadzany z Aresztu Śledczego, w którym przebywał w związku z inną sprawą, na dwie z czterech rozpraw. Został ostatecznie uniewinniony od zarzucanego mu wykroczenia wyrokiem z dnia 5 lipca 2010 r. Sąd Okręgowy uznał, że powód nie wykazał żadnej z przesłanek roszczenia o zadośćuczynienie za krzywdą wywołaną naruszeniem dóbr osobistych. Nie udowodnił, że w ogóle do takiego naruszenia doszło, a nadto, nawet gdyby uznać odmiennie, to działań policji nie sposób ocenić, jako bezprawne. Powód nie udowodnił też ani faktu poniesionej szkody związanej z utratą zarobków ani nade wszystko niezgodnych z prawem działań czy zaniechań policji, które odpowiedzialność taką mogłyby ewentualnie uzasadniać.
Apelację od powyższego wyroku wniósł powód domagając się jego zmiany i zasądzenia żądanej kwoty 200 000 zł. Skarżący zarzucił sprzeczność ustaleń z treścią zebranego materiału przez przyjęcie że działania strony pozwanej nie miały charakteru bezprawnego i że na ich skutek nie poniósł on żadnej szkody.

Sąd Apelacyjny zważył:
Apelacja jest bezzasadna.
Sąd pierwszej instancji poczynił prawidłowe ustalenia, które Sąd Apelacyjny przyjął za własne. Wynika z nich w sposób nie budzący wątpliwości, że działaniu strony pozwanej nie można przypisać bezprawności, a stanowi to niezbędna przesłankę odpowiedzialności z naruszenie dóbr osobistych. Nawet więc, jeśli do takiego naruszenia by doszło, to o odpowiedzialności takiej nie może być mowy. Pozwana podjęła działania w celu ustalenia właściciela samochodu uczestniczącego w zdarzeniu drogowym i kierowcy, który spowodował to zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. W okolicznościach sprawy wykroczeniowej działania te były w pełni uzasadnione. Samochód był pojazdem firmowym powoda z ujawnionym na zewnątrz numerem jego telefonu. Kierowca zbiegł z miejsca zdarzenia. Oczywistym więc dzianiem były próby wykorzystania ustalonych na miejscu zdarzenie danych, wskazujących wprost na powoda. Pozwana zresztą poszukiwania te prowadziła szerzej, bo zarówno w ewidencji pojazdów (gdzie figurował poprzedni właściciel), jak i w ewidencji ubezpieczeń (gdzie figurował powód). Jest oczywistym i zgodnym z logiką działanie zmierzające do skontaktowania się z domniemanym sprawcą zdarzenia, a w każdym razie z właścicielem samochodu, który powinien widzieć, w czyich rękach znajduje się pojazd. Tymczasem powód w żaden sposób nie ułatwił pozwanej zadania, a swoim zachowaniem i zasłanianiem się niepamięcią oraz odmową wskazania miejsca pobytu dodatkowo sytuacje skomplikował. Zauważyć przy tym trzeba, że powód w postępowaniu przed Sądem Rejonowym wT.zeznał, że sporny samochód należy do niego, 19 lipca 2009 r. – w dniu zdarzenia korzystał z niego pracownik jego firmy, obywatel Czech, którego nazwiska jednak z powodu niepamięci nie wskazał. Stwierdził wręcz, że nie powiedział, że sprzedał ten samochód, a że kupił go odC.. W toku przesłuchania w niniejszej sprawie twierdził, że samochód sprzedał w czerwcu 2009 r., a więc przed zdarzeniem, nie pamięta jednak komu. Umowy zresztą, którą zobowiązywał się okazać policji, także nie przedłożył.
W tej sytuacji nie można uznać za bezprawnego ani działania związanego z telefonicznym kontaktowaniem się z powodem, innej możliwości nie było, ani ostatecznie skierowanie przeciwko niemu wniosku o ukaranie, także w sytuacji, jak niniejsza, gdy postępowanie zakończyło się orzeczeniem uniewinniającym. Tym bardziej, że dopiero przed Sądem, powód przedstawił okoliczności, które o rozstrzygnięciu takim zadecydowały. Działanie takie nie naruszyło też w niczym dóbr osobistych powoda. Udostępniając samochód osobom trzecim, lub sprzedając auto z uwidocznionymi na nim danymi pozwalającymi identyfikować powoda jako jego właściciela (w zależności od tego, którym wyjaśnieniom da się wiarę), musiał liczyć się z możliwością zapytań związanych z jego użytkowaniem i wyjaśnień w przypadku różnego rodzaju zdarzeń czy kolizji drogowych. Dóbr osobistych powoda nie naruszył też udział w postępowaniu sądowym, na którym przedstawił swoją wersje zdarzenia i na które dwukrotnie został doprowadzony z Aresztu Śledczego, gdzie przebywał w związku z inną sprawa, nie związaną z niniejszym sporem.
Brak też z powyższych względów podstaw do uwzględnienia roszczeń o charakterze odszkodowawczym. Nie można funkcjonariuszom pozwanej przypisać bezprawności działania, nie ma też jakichkolwiek dowodów na to, by powód poniósł wskazywana w pozwie szkodę, choć okoliczność ta w braku podstaw odpowiedzialności ma już tylko drugorzędne znaczenie.
Z tych względów na mocyart. 385 i 98 k.p.c.orzeczono jak w sentencji.

bp

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnywe Wrocławiu
date: '2012-11-28'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Aleksandra Marszałek
- Walter Komorek
- Jan Surma
legal_bases:
- art. 385 i 98 k.p.c.
recorder: Katarzyna Stalewska
signature: I ACa 1188/12
```