You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II K 501/13 (1 Ds. 1017/13)

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
W., dnia 12 grudnia 2013 r.
Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Śródmieścia II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: SSR Anna Kochan
Protokolant: Magdalena Wujda
przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia - Śródmieście
po rozpoznaniu sprawy:

1
M. Ż. (1),

córkiH.iG.z domuK.,
ur. (...)weW.,
PESEL (...)

2
D. P. (1),

córkiR.iE.z domuB.
ur. (...)weW.
PESEL (...)
oskarżonych o to, że:
w dniu 30 marca 2013 roku weW., w kościele przypl. (...), działając wspólnie i w porozumieniu dokonały kradzieży torebki z zawartością portfela, dowodu osobistego, karty przejazdowejU. C., telefonu komórkowegomarki N. (...), trzech kluczy oraz pieniądze w kwocie 60 złotych, tj. mienia o łącznej wartości 610 złotych na szkodęE. B. (1)
tj. o czyn zart. 278 § 1 k.k.iart. 276 k.k.w związku zart. 11 § 2 k.k.
* * *
I. uznajeD. P. (1)za winną tego, że w dniu 30 marca 2013 r. weW.w kościele pw. Św.B.przypl. (...)zabrała w celu przywłaszczenia torebkę damską, w której znajdował się telefonmarki N. (...), trzy klucze oraz portfel zawierający 60 zł, tj. mienie o łącznej wartości nie większej niż 300 zł na szkodęE. B. (1), tj. uznaje za winną wykroczenia z art. 119 § 1 k.w. i za to na podstawie art. 119 § 1 k.w. w związku z art. 20 i 21 k.w. wymierza jej karę 1 (jednego) miesiąca ograniczenia wolności, zobowiązując do wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 (trzydziestu) godzin;
II. uznajeD. P. (1)za winną tego, że w dniu 30 marca 2013 r. weW.w kościele pw. Św.B.przypl. (...)ukradłaE. B. (1)dokumenty w postaci dowodu osobistego oraz karty przejazdowej UrbanCard, tj. za winną przestępstwa zart. 275 § 1 k.k.i za to na podstawieart. 275 § 1 k.k.wymierza jej karę 6 (sześciu) miesięcy ograniczenia wolności, polegającej na wykonywaniu nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 (dwudziestu) godzin w stosunku miesięcznym;
III. na podstawie art. 22 pkt 1 k.w. zobowiązujeD. P. (1)do naprawienia szkody w całości poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonejE. B. (1)kwoty 60 (sześćdziesięciu) złotych;
IV. na podstawieart. 63 § 1 k.k.na poczet orzeczonej wpkt IIkary ograniczenia wolności zaliczaD. P. (1)okres zatrzymania w dniach 1 kwietnia 2013 – 2 kwietnia 2013, tj. 2 dni, przyjmując, że jeden dzień pozbawienia wolności jest równoważny dwóm dniom kary ograniczenia wolności;
V. uniewinniaM. Ż. (1)od zarzucanego jej czynu;
VI. na podstawieart. 627 k.p.k.i624 k.p.k.orazart. 17 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnychzasądza odD. P. (1)na rzecz Skarbu Państwa koszty procesu w części na nią przypadające, tj. kwotę 70 zł, zwalniając oskarżoną od wniesienia opłaty.
VII. na podstawieart. 624 k.p.k.kosztami procesu w części uniewinniającej obciąża Skarb Państwa.

Sygn. akt II K 501/13

UZASADNIENIE
M. Ż. (1)iD. P. (1)są zaprzyjaźnione.D. P. (1)ma 3 dzieci, mieszka przyul. (...). W dniu 30 marca 2013 r. – w Wielką SobotęM. Ż. (1)została w domuD. P. (1)z jej starszymi dziećmi, aP.udała się z najmłodszym dzieckiem do kościoła pod wezwaniem Św.B.przypl. (...)ze święconką.
Po święceniu zauważyła w kościele torebkę damską, którą wzięła ze sobą.

Dowód:
Częściowo wyjaśnienia oskarżonejM. Ż.– k. 27, 82
Wyjaśnienia oskarżonejD. P.– k.  32-34, 82-83
zeznania świadkaE. B.– k. 2, 20-21, 83-84

Na zewnątrz kościołaD. P. (1)spotkała znajomąR.B., z którą na chwilę zostawiła dziecko pod pozorem udania się do toalety. W toalecie z torebki wyjęła telefonmarki N. (...), trzy klucze oraz portfel zawierający 60 zł, tj. mienie o łącznej wartości nie większej niż 300 zł na szkodęE. B. (1).
Telefonmarki N.wart jest na dzień orzekania ok. 150 zł.
Oskarżona ukradła takżeE. B. (1)dokumenty w postaci dowodu osobistego oraz karty przejazdowej(...).
W kościele zainstalowano monitoring. W postępowaniu przygotowawczym nie zwrócono się do parafii o jego udostępnienie.

Dowód:
Wyjaśnienia oskarżonejD. P.– k.  32-34, 82-83
protokoły zatrzymania – k. 13-16
protokół przeszukania – k. 17-19
zeznania świadkaE. B.– k. 2, 20-21, 83-84
Zeznania świadkaR. B.– k. 92
Pismo z kościoła pod wezw. ŚwB.– k. 95
Informację w przedmiocie wartości telefonuN. (...)– k. 97-108

Oskarżone zostały zatrzymane 1 kwietnia 2013 r. w mieszkaniuD. P. (1)przyul (...). Podczas przeszukania odnaleziono telefon komórkowy, kartę SIM, kartę sieci(...),(...), portfel, dowód osobisty pokrzywdzonej. Odzyskane rzeczy zwrócono pokrzywdzonej.

Dowód:
protokoły zatrzymania – k. 13-16
protokół przeszukania – k. 17-19
zeznania świadkaE. B.– k. 2, 20-21, 83-84

M. Ż. (1)(ur. 1986) posiada wykształcenie zawodowe, z zawodu jest fryzjerką, pracuje jako sprzątaczka, zarabia 700 zł. Jest bezdzietną panną, uprzednio nie była karana, nie była również leczona psychiatrycznie, neurologicznie czy odwykowo.
D. P. (1)(ur. 1983) posiada wykształcenie średnie, z zawodu jest technikiem - ekonomista, obecnie jest bezrobotna bez prawa do zasiłku. Jest mężatką, ma 3 dzieci w wieku 13, 12 i 4 lata. Uprzednio była karana – wyrokiem Sądu Rejonowego dla Wrocławia – Śródmieście z dnia 6 lutego 2012 r. za czyn zart. 286 §1 k.k.w związku zart. 270 §1 k.k.w związku zart. 12 k.k.na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania na okres próby. Nie była leczona psychiatrycznie, neurologicznie, odwykowo.

Dowód:
Karta karnaM. Ż.– k. 43, 52
Karta karnaD. P.– k. 44, 53
Dane o oskarżonejM. Ż.– k. 54
Dane o oskarżonejD. P.– k. 55
Wyrok dotyczącyD. P.– k. 85-86

OskarżonaM. Ż. (1)w postępowaniu przygotowawczym przyznał się do winy i złożyła lakoniczne wyjaśnienia, w których podałain extenso: „Jest jasne, że tę torebkę z zawartością ukradłam wspólnie zD. P. (1). Kradzież tej torebki byłą nasza wspólną decyzją. Również wspólnie zdecydowałyśmy, żeD.p.opróżni ją w toalecie”. Nie podała jednak żadnych innych szczegółów zdarzenia, motywów postępowania czy sposobu działania.
W postępowaniu przed Sądem nie przyznała się do winy i złożyła wyjaśnienia. Jak podała, „nie było mnie wtedy w tym kościele. Byłam uD. P. (1). Uważam, że policja pomyliła się, bo wtedy w tym kościele była też blondynka – tak się dowiedziałam od policji.” Wyjaśniając Sądowi różnicę między wyjaśnieniami składanymi w postępowaniu przygotowawczym i w postępowaniu przed Sądem podała: „byłam rozpytywana przez Policję. Podałam, że pilnowałam dzieckaD. P. (1), starszych dwóch córek”. W postępowaniu przygotowawczym podała Policji, że była w kościele, „ponieważ koleżanka, którą zabrano pierwszą, myślałam, że powiedziała policji, że ja tam byłam. Nie wiem, dlaczego okłamałam policję. To co powiedziałam policji o tym, że siedziałyśmy w ławce czwartej lub piątej i żeD.poszła do biura, gdzie są toalety, to zmyśliłam”. Nic nie wie o telefonie użytkowanym w domu naul. (...). Nie wie, do kogo należy telefon znaleziony w trakcie przeszukania. Oskarżona nie podtrzymała wyjaśnień składanych w postępowaniu przygotowawczym, podając: „Złożyłam takie wyjaśnienia w postępowaniu, bo myślałam, że koleżanka tak powiedziała, szłam za nią”.
OskarżonaD. P. (1)zarówno w postępowaniu przygotowawczym, jak i w postępowaniu przed Sądem przyznała się do winy.
W postępowaniu przygotowawczym podała, że w dniu 30 marca 2013 r. „przyszłam do kościoła przypl. (...)sama. Usiadłam z synem w drugiej ławce. Tam zauważyła torebkę.Ja ją wzięłami ze swoim synem wyszłam z kościoła.P.spotkałamR.B.(podała adres), której powiedziałam, żeby zajęła się moim synem, bo ja muszę iść do toalety. W toalecieprzejrzałamzawartość torebki […] Torebkęzostawiłamw toalecie, a sam poszłam pod kościół po syna iwróciłam do domu z tym telefonem i portfelem.” I – co dla tej sprawy istotne, już w postępowaniu przygotowawczymP.podała: „Tak więcja przyznajęsię do kradzieży tej torebki, jednaknie przyznaję się do tego, że dokonałam jej z inną osobą. Zrobiłam to sama. W czasie kiedy ja byłam w kościele, toM. Ż. (1)byłą u mnie w domu.M.o tej kradzieżydowiedziała się dopierojak ja wróciłam do domu. Wtedy opowiedziałam jej o tym, co zrobiłam”.
Jak podała w postępowaniu przed Sądem (uprzednio słysząc wyjaśnienia współoskarżonej nieprzyznającej się do winy): „to, co powiedziała koleżanka jest prawdą: „Ja wtedy byłam w kościele, w Wielką Sobotę, z synem. Spóźniliśmy się na „święconkę”, nie widziałam pokrzywdzonej w kościele. Jak wszyscy wyszli z kościoła, ja zostałam z synem, przesiadłam się do innej ławki i ta torba wisiała na haku, po 10-15 minutach wzięłam torbę i wyszłam z synem.P.spotkałam koleżankęR.B., zostawiłam moje dziecko pod kościołem. Powiedziałam jej, że idę do toalety”.M. Ż. (1)byłą wówczas w domu: „dwoje starszych dzieci było wówczas w domu, robili ciasto zM.”. Jak podała, „sądzę, że koleżanka tak wyjaśniała, bobała się policji, myślała, że mi w czymś pomoże, ale w niczym mi nie pomogła”. Podtrzymała też swoje wyjaśnienia w postępowaniu przygotowawczym.
Oceniając wyjaśnienia obu oskarżonych, zwrócić trzeba uwagę, że logiczne i szczegółowe wyjaśnieniaP.nijak się mają do lakonicznych wyjaśnieńM. Ż. (1)w postępowaniu przygotowawczym. Powód składania przez oskarżonąŻ.tego rodzaju wyjaśnień był jednak w postepowaniu aż nadto dla Sądu widoczny. Kobiety przyjaźnią się,Ż.dowiedziała się o zdarzeniuex post, jest wyraźnie zdominowana przez przyjaciółkę, stara się zachowywać bardzo lojalnie i pomocnie, a pomoc tę rozumie adekwatnie do swego wykształcenia, możliwości percepcyjnych i cech osobowościowych. Brak logiki w postępowaniu to wypadkowa obawy przed Policją jako emanacji władzy, a jednocześnie obawy o los przyjaciółki. To, że wiedziała o przebiegu zdarzenianiesłusznie utożsamiono z uczestnictwem w zdarzeniu, dość pobieżnie przesłuchującŻ.. Nie sposób rozstrzygnąć, o jakich dwu kobiety przed kościołem może dotyczyć informacja. Nie ma żadnego dowodu, by jednoznacznie stwierdzić, że nie chodzi oR.B.– znajomejP., którą oskarżona spotkała właśnie w tym dniu po święconce.
Trzeba wskazać, że koncepcja, ze kradzieży mogły dokonać dwie nieznane kobiety powstała jako hipoteza (telefonogramy i działania operacyjne) i – jak wynika z rozwoju sprawy (notatki urzędowe z rozpytań, efektu zatrzymań) – została w tym kształcie przyjęta i na tej podstawie skonstruowano akt oskarżenia, pomimo, że już pytana „na notatkę”P.wskazała 1 kwietnia 2013 r., a zatem dwa dni po zdarzeniu, że poszła sama, a dziecko zostawiła pod opiekąR.B.. Natomiast o zdarzeniu opowiedziałaM.. Oczywiście wyjaśnień i zeznań nie można zastępować treścią pism i zapisków, nie było jednak żadnej przeszkód, by na podstawie notatki powziąć już na tym wczesnym etapie informację o dowodzie – osobie, która była na miejscu zdarzenia, a była niąR. B. (2). Co więcej: informację tęP.powtórzyła (wskazując adresB.) przesłuchana w postępowaniu przygotowawczym.
Wobec powyższego Sąd uznał za wiarygodne wyjaśnieniaP.składane w postępowaniu przygotowawczym i w postępowaniu przed Sądem, zaś za częściowo wiarygodne – wyjaśnieniaM. Ż.. Te składane przez oskarżoną w postępowaniu przygotowawczym są niewiarygodne i przeczą im dowody zebrane w sprawie. Wyjaśnienia oskarżonej składane w postępowaniu przed Sądem są prawdziwe, jakkolwiek motywacja podawana jest przez oskarżoną nieporadnie.
ŚwiadekE. B. (1)zeznała w postępowaniu że w Wielką Sobotę poszła z wnuczką do kościoła, usiadły w drugiej ławce, torebkę położyła obok siebie. Kiedy po poświęceniu chciała wyjść, zobaczyła, że nie ma torebki. W dniu 31 marca ponownie poszła do księdza i w zachrystii odzyskała torebkę. Jak podała w postępowaniu przed Sądem: „podeszłam do księdza, rozpłakałam się, bo tam były dokumenty […] były pieniądze, były klucze, dokumenty”. Nie widziała żadnej z oskarżonych. Pytana przez Prokuratora podała:, „jestem na 100% pewna, że obok mnie nie siedziała żadna z oskarżonych”. Koło niej siedziała młoda kobieta z dzieckiem, ale to nie była żadna z oskarżonych. Świadek podała proboszczowi numer telefonu, gdyby ktoś zwrócił torebkę, ale torebkę znaleziono pustą w toalecie.Ksiądz powiedział świadkowi, że zdarzenie mają na kamerze.
Sąd zwrócił się do Parafii pw. Św.B.,pl. (...)o przesłanie nagrania z monitoringu zdarzenia z dnia 30.03.2013 r., jednakże okazało się, że nagranie kasowane jest po upływie 6 tygodni.W postępowaniu przygotowawczym tego nie sprawdzono.
R. B. (2)przesłuchana w postępowaniu przed Sądem podała, że o kradzieży nic nie wie, ale przyznała, że znaD. P. (1)od dawna. Jak jednak zastrzegła, „to jest tylko znajomość na „cześć”. Odnośnie zdarzeń wielkanocnych wskazała, że ze święconką chodzi do kościoła św.B.: „chyba poszłam przed obiadem. SpotkałamD..Wychodziłachyba wtedy z kościoła.Była z dzieckiem, biegało koło niej.Opiekowałamsię wtedy tym dzieckiem, boD.chyba szłado toalety”. Pytana przez Sąd, czy rozmawiała zP.o zdarzeniu – zaprzeczyła, przyznał natomiast, że pytała oskarżoną, o co chodzi, „a ona powiedziała że mam przyjść do Sądu i mówić prawdę. Trwało to krótko, ten jej pobyt w toalecie”. Odnośnie bytnościŻ.na miejscu zeznała: „znamM. Ż. (1), ale jej wtedy nie widziałam”. Nie pamiętała o czym rozmawiały zD. P. (1). Nie pamiętała, czy gdy szła do toalety to miała jakieś rzeczy przy sobie, nie pamiętała też, czy oddała torebkę świadkowi torebkę, nie pamiętała też, jak była ubrana.D. P. (1)ma – w ocenie świadka - dziecko w wieku 4-5 lat. Świadek nie zauważyła żadnego specyficznego zachowania oskarżonej.
Oceniając zeznania świadków składane w postępowaniu przygotowawczym i w postępowaniu przed Sądem, Sąd dał wiarę obu kobietom w całości (wyjąwszy wycenę utraconych rzeczy przez pokrzywdzoną dokonaną w postępowaniu przygotowawczym). Zeznania świadków są umiarkowanie szczegółowe, stosownie do śladów pamięci, bez specyficznego czy negatywnego nastawienia do oskarżonych.
Jak wynika z ustaleń w sprawie, już w postępowaniu przygotowawczymD. P. (1)podawała wersjęoczywiście sprzecznąz tym, co wyjaśniła oskarżonaM. Ż. (1).Przeoczono to jednak i nie skonfrontowano oskarżonych, poprzestając na oskarżeniu obydwu, chociaż można było to jeszcze ustalić wiarygodność obu, ściągając dostępny jeszcze wówczas monitoring z kościoła Św.B.. Na marginesie wskazać należy, że kościół ten nie jest napl. (...), jak błędnie zapisano w akcie oskarżenia, lecz przypl. (...).
Jak wskazano wcześniej, nie zweryfikowano zeznań pokrzywdzonejbezkrytycznie przyjmując wartość mienia, którą podała przy pierwszym przesłuchaniu. Nie ustalono choćby podstawowych wskaźników szacunku mienia (do jakich cen odnosiła się pokrzywdzona). Tymczasem wskazać trzeba, że telefonM. N.113, a zatem aparat nieskomplikowany, zaliczany do tzw. klasycznych, z systemem operacyjnymS., o przekątnej wyświetlacza 1,8 i z rozdzielczością aparatu 0,3, posiadającym nadto funkcję radia i dyktafonu jest wart między 116,08 a 191,68 zł, przeciętnie ok. 150 zł. Telefon został wskazany przez pokrzywdzoną jako przedmiot najbardziej wartościowy (400 zł). Inne przedmioty nie stanowią wartości większej niż 150 zł, bo jak wynika z oszacowania, pokrzywdzona doliczyła wartość dokumentu (kartyU. C.), portfel na 30 zł, klucze na 60 zł (k. 1 v.).
Na marginesie dodać trzeba, że pobieżnych czynności jest więcej: w akcie oskarżeniapowołano dwóch świadkówK. C.iM. P., wskazując na numery karty przesłuchań, pomimo że ani świadkowie tacy w ogóle w sprawie nie występują, a wskazane karty zawierają inne czynności(postanowienia o zatwierdzeniu przeszukania, zabezpieczeniu majątkowym i kartę karną).
Z uwagi na to, że nie sposób uznać, byŻ.współdziałała zP.i wobec takich dowodów jak wyjaśnienia współoskarżonej i świadkaR. B., Sąd uznał, żeM. Ż. (1)winna być uwolniona od zarzutu. Nie ma żadnego dowodu na jej sprawstwo, poza niewiarygodnym i lakonicznym przyznaniem się w postępowaniu przygotowawczym, sprzecznym z pozostałymi dowodami w sprawie, a uznanym przez Sąd za nieudolną próbę obrony przyjaciółki i swoiście pojmowanego „współsprawstwa” (skoroŻ.w tym samym dniu dowiedziała o przebiegu zdarzenia z opowiadańP., kiedy ta już przyniosła do domu ukradzione rzeczy).
W odniesieniu doD.P.Sąd, zważywszy na wartość mienia, ustalił, żeP.dopuściła się wykroczenia (telefon, klucze, portfel et. al.) zart. 119k.w. i przestępstwa zart. 275 § 1 k.k.(odnośnie dokumentów).
Z tego powodu uznałD. P. (1)za winną tego, że w dniu 30 marca 2013 r. weW.w kościele pw. Św.B.przypl. (...)zabrała w celu przywłaszczenia torebkę damską, w której znajdował się telefonmarki N. (...), trzy klucze oraz portfel zawierający 60 zł, tj. mienie o łącznej wartości nie większej niż 300 zł na szkodęE. B. (1).
Nadto uznałD. P. (1)za winną tego, że w dniu 30 marca 2013 r. weW.w kościele pw. Św.B.przypl. (...)ukradłaE. B. (1)dokumenty w postaci dowodu osobistego oraz karty przejazdowej(...)tj. za winną przestępstwa zart. 275 § 1 k.k.
Zważywszy na oba czyny, ich rzeczywiste kwalifikacje, postawę oskarżonej przyznającej się do winy, jej sytuację życiową i majątkową, bacząc również na wysoce nieetyczny i naganny sposób dokonania kradzieży (kościół, uroczystość święcenia pokarmów w Wielką Sobotę) Sąd w odniesieniu do wykroczenia wymierzył oskarżonej karę 1 miesiąca ograniczenia wolności, zobowiązując do wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin, zaś za popełnione jednocześnie przestępstwo zart. 275 § 1 k.k.- 6 miesięcy ograniczenia wolności, polegającej na wykonywaniu nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym.
Kara ograniczenia wolności, wymagająca wysiłku, zorganizowania opieki, w ocenie Sądu najlepiej oddziała na oskarżoną. Fakt uprzedniej karalnościP.ustalił dopiero Sąd: przeanalizował to orzeczenie i zwrócił uwagę, że ustawodawca kieruje wysiłki, by sprawcę wychować, a nie by eskalować kary pozbawienia wolności. W ocenie Sądu, zważywszy na postawę oskarżonej i jej życiowe warunki, Sąd uznał, że właśnie kara wolnościowa w tym kształcie najmocniej przemówi do oskarżonej.
Z uwagi na to, że pokrzywdzona nie odzyskała pieniędzy, Sąd na podstawie art. 22 pkt 1 k.w. zobowiązałD. P. (1)do naprawienia szkody w całości poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonejE. B. (1)kwoty 60 złotych.
Na podstawieart. 63 § 1 k.k.na poczet orzeczonej wpkt IIkary ograniczenia wolności Sąd zaliczyłD. P. (1)okres zatrzymania w dniach 1 kwietnia 2013 – 2 kwietnia 2013, tj. 2 dni, przyjmując, że jeden dzień pozbawienia wolności jest równoważny dwóm dniom kary ograniczenia wolności.
Na podstawieart. 627 k.p.k.i624 k.p.k.orazart. 17 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnychzasądził również odD. P. (1)na rzecz Skarbu Państwa koszty procesu w części na nią przypadające, tj. kwotę 70 zł, zwalniając oskarżoną od wniesienia opłaty. Jak bowiem ustalił Sąd oskarżona obecnie jest bezrobotna, a ma troje dzieci na utrzymaniu.
Na podstawieart. 624 k.p.k.kosztami procesu w części uniewinniającej obciążono Skarb Państwa.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy Wrocław Śródmieście we Wrocławiu
date: '2013-12-12'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Anna Kochan
legal_bases:
- art. 278 § 1 k.k.
- art. 627 k.p.k.
- art. 17 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych
recorder: Magdalena Wujda
signature: II K 501/13
```