You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt III AUa 1256/16

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 maja 2017 r.
Sąd Apelacyjny w KatowicachWydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:

Przewodniczący

SSA Jolanta Pietrzak

Sędziowie

SSO del. Anna Petri (spr.)
SSA Tadeusz Szweda

Protokolant

Elżbieta Szewczyk

po rozpoznaniu w dniu 18 maja 2017r. w Katowicach
sprawy z odwołania Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej(...)wK.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział wC.
przy udziale zainteresowanychM. B.,K. R.,P. W.,M. K.
o ustalenie podstawy wymiaru składek
na skutek apelacji odwołującego Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej(...)wK.
od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w Katowicach z dnia 21 grudnia 2015r. sygn. akt X U 2058/14

1
oddala apelację,

2
zasądza od odwołującego Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej(...)wK.na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział wC.kwotę 1.200 zł (jeden tysiąc dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowegow postępowaniu apelacyjnym.

/-/SSO del. A.Petri /-/SSA J.Pietrzak /-/SSA T.Szweda

Sędzia   Przewodniczący   Sędzia
Sygn. akt III AUa 1256/16

UZASADNIENIE
Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej(...)wK.wniósł odwołania od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział wC.z 30 lipca 2014r., ustalających podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe, wypadkowei zdrowotne zainteresowanychM. B.,M. K.,K. R.iP. W., jako pracowników odwołującegooraz od decyzji ustalającej kwotę należnych składek na Fundusz Pracy dla odwołującego. Odwołujący domagał się zmiany zaskarżonych decyzji i ustalenia, że w okresach wskazanych w zaskarżonych decyzjach zainteresowani nie podlegają u niego obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu, jako pracownicy wykonujący umowy o świadczenie usług, do których zgodnie zKodeksem cywilnymstosuje się przepisy dotyczące zlecenia i podwyższone podstawy wymiaru składek nie znajdująw stosunku do nich zastosowania. Zarzucił tym decyzjom naruszenie prawa materialnego -art. 9 ust. 2a, art. 18 ust. 1 i 1 a, art. 20 ust. 1 i 2 ustawy z 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych,art. 750 k.c.,art. 35 i 35a ustawy z 30 sierpnia 1991r. o zakładach opieki zdrowotnejoraz§ 19 rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki społecznej z 13 lipca 1998r. w sprawie umowy o udzielenie zamówienia na świadczenia zdrowotnepoprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że „umowy o udzielenie zamówienia na świadczenie zdrowotne” są takimi umowami cywilnoprawnymi, do których zgodnie zKodeksem cywilnymstosuje się przepisy o zleceniu, a w konsekwencji uznanie, że osoby zatrudnione przez odwołującego, udzielające świadczeń zdrowotnych na podstawie odrębnych „umów o udzielenie zamówienia na świadczenie zdrowotne” winny być traktowane, jako pracownicy w rozumieniuart. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, pomimo tego, że ostatniez wymienionych umów są umowami nazwanymi, do których nie stosuje się przepisówo zleceniu na zasadzieart. 750 k.c.
Organ rentowy wniósł o oddalenie odwołań i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Podkreślił, że w świetle jednolitych poglądów orzecznictwa odwołujący, którego pracownicy wykonywali na jego rzecz pracę w ramach umowy zawartej z osobą trzecią jest płatnikiem składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe, wypadkowe i zdrowotne wynikających z tej umowy. Zdaniem organu rentowego, żadnego znaczenia nie ma fakt, że podstawę zawarcia spornych umów o świadczenie usług, poza przepisemart. 750 k.c., stanowią również przepisyustawy o zakładach opieki zdrowotnej. Organ rentowy wskazał też, że odwołujący płatnik składek nie deklarował składek na Fundusz Pracy od przychodu uzyskanego z tytułu wykonywania pracy na podstawieumów zlecenia zawartych z(...) Przychodnia (...)wO., a wykonywanej na rzecz pracodawcy, z którym łączył zainteresowanych w niniejszej sprawie stosunek pracy. Skoro przy tym pracodawca jest płatnikiem składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne dla zleceniobiorców wykonujących pracę w ramach umowy zlecenia zawartej z innym podmiotem i realizowanej na rzecz pracodawcy, przeto jest on też płatnikiem wynikającychz tego tytułu składek na Fundusz Pracy.
ZainteresowaniM. B.,M. K.,K. R.iP. W.nie zajęli żadnego stanowiska w sprawie.
Wyrokiem z dnia 21 grudnia 2015r. Sąd Okręgowy w Katowicach oddalił odwołanie i zasądził od odwołującego na rzecz organu rentowego kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Sąd Okręgowy ustalił, że odwołujący płatnik składek, jako udzielający zamówienie, zawarł z przyjmującym zamówienie -(...) Przychodnią (...)wO.C. S.umowy o udzielenie zamówienia na wykonywanie świadczeń zdrowotnych z zakresu pełnienia dyżurów lekarskich w Oddziałach Szpitalnych ZOZ(...)wK.. Za usługi realizowane w ramach tych umów odwołujący uiszczał Przychodni comiesięczne należności na podstawie wystawianych przez nią faktur VAT. W celu wykonania tych umów, Przychodnia zawierała z pracownikami odwołującego umowy zlecenia.
Odwołującego z Przychodnią Lekarską wO.łączyła umowa z 15 stycznia 2010r. zawarta na okres do 31 grudnia 2010r., a następnie przedłużona do 31 grudnia 2011r. Zgodnie z § 1 ust. 1 tej umowy, udzielający zamówienia zleca, a przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonywania świadczeń zdrowotnych z zakresu pełnienia dyżurów lekarskich w powszechne dni tygodnia od godziny 15(
    05)do 7(
    30)dnia następnego, w niedzielei święta od 7(
    30)do 7(
    30)dnia następnego w oddziałach: Chorób Wewnętrznych wC.iK., Nefrologii ze stacją Dializ wK., Anestezjologii wK.,Izbie Przyjęć wK., Specjalistycznych Zespołach Ratownictwa MedycznegowK.oraz w zakresie opisywania zdjęć rentgenowskich wZakładzie (...)wK.. Przepis § 1 ust. 2 umowy stanowił, że szczegółowyzakres świadczeń obejmuje udzielanie świadczeń zdrowotnych w oddziałach,polegających na wstępnej diagnostyce i podjęciu leczenia, a nadto prowadzenie niezbędnej dokumentacji medycznej. W § 4 umowy ustalono wynagrodzenie przysługujące przyjmującemu zamówienie tytułem wykonywania umowy. Analogiczną umowę strony zawarły 1 i 6 stycznia 2012r. na okres do 1 lutego 2013r., a następnie przedłużyły jedo 1 lutego 2014r.
W czasie trwania tych umów zmianie uległa nazwa udzielającego zamówienie -na Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej(...)wK.. Ponadto(...) Przychodnia (...)wO., w trybieart. 55(

    1)k.c., została wniesiona jako wkład do spółki(...)
Przychodnia (...) Sp. z o.o.spółka komandytowa wO., która przejęła wszelkie prawa i zobowiązania wynikające z umowy o świadczenie usług zdrowotnych z 1 stycznia 2012r.
W okresach objętych zaskarżonymi decyzjami zainteresowani wykonujący zawód lekarza byli pracownikami ZOZ(...)a następnie SPZOZ(...)wK.. Ponadto w tym czasie pełnili dyżury medyczne jako zleceniobiorcy(...) Przychodni (...)wO., wykonując umowy o udzielenie świadczeń medycznych zawarte przez Przychodnię z odwołującym. Na podstawie umów zlecenia zainteresowani pełnili u niego dyżury lekarskie. ZainteresowanyK. R.wskazał, że nigdynie był u zleceniodawcy i nie kontaktował się z nim. Umowy zlecenia zostały mu przesłane do podpisu drogą pocztową. Na podstawie umów zlecenia zainteresowani wykonywali pracę na rzecz odwołującego, z którym pozostawali w stosunku pracy.
W oparciu o dokonane ustalenia, Sąd Okręgowy uznał, że odwołania nie zasługująna uwzględnienie. Powołując się na przepisart. 8 ust. 2a ustawy z 13 października 1998r.o systemie ubezpieczeń społecznych(tekst jednolity Dz. U. z 2013r. poz. 1442, z późn. zm.), zwanej dalej ustawą systemową, Sąd ten wskazał, iż zainteresowani mają status pracownika odwołującego także w związku ze świadczeniem przez nich pracy na podstawie umów zlecenia, skoro w ramach tych umów wykonują pracę na rzecz odwołującego pracodawcy,z którym pozostają w stosunku pracy.
Sąd I instancji zauważył, iż celem udzielania zakontraktowanych z NFZ świadczeń opieki zdrowotnej, odwołujący korzystał z usług podwykonawcy -(...) Przychodni (...)wO., któremu zlecił ich udzielanie. W okresach objętych zaskarżonymi decyzjami umowy te realizowali zainteresowani będący jego pracownikami i jednocześnie zleceniobiorcami Przychodni.
Sąd Okręgowy uznał za nietrafny zarzut odwołującego, zgodnie z którym organ rentowy rozszerzył działanie art. 8 ust. 2a ustawy systemowej na umowy cywilnoprawne, które nie podlegają przepisomKodeksu cywilnegoo umowie zlecenia. Wskazał, że istotnie umowa o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (art. 133 w związku z art. 132 ustawyo świadczeniach opieki zdrowotnej) i umowa o udzielenie zamówienia na świadczenia zdrowotne (art. 35 i art. 35a ustawy o zakładach opieki zdrowotnej) należą do umów nazwanych, do których nie stosuje się z mocyart. 750 k.c.przepisów o zleceniu. Skarżący błędnie jednak umowy te utożsamia z łączącymi zainteresowanych z(...) Przychodnią (...)wO.umowami o świadczenie usług polegających na pełnieniu dyżurów medycznych w oddziałach skarżącego płatnika. W tym zakresie Sąd I instancji w pełni podzielił stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w jego wyroku z 13 lutego 2014r.(I UK 323/13). Stwierdził, że zaskarżone decyzje organu rentowego są prawidłowe,a stawiane im zarzuty uznał za bezpodstawne i nieznajdujące oparcia w obowiązującym stanie prawnym i w orzecznictwie sądowym.
Dlatego też, w oparciu oart. 47714§ 1 k.p.c., Sad I instancji oddalił odwołanie.
O kosztach zastępstwa procesowego Sąd Okręgowy orzekł na mocyart. 98§ 1 i 3 k.p.c.w związku zart. 99 k.p.c.przy zastosowaniu§ 2 ust. 1 i § 11 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu(Dz. U. nr 163;poz. 1349), zasądzając jeod odwołującego się na rzecz organu rentowego w wysokości czterokrotności stawki minimalnej, z uwagi na fakt rozpoznania w niniejszej sprawie czterech odwołań od tylu decyzji organu rentowego.
Apelację od tego wyroku wniósł odwołujący.
Domagał się jego zmiany i orzeczenia co do istoty sprawy, poprzez uznanie,że zainteresowani nie podlegali ubezpieczeniom z tytułu umów zawartych z odwołującym,a w konsekwencji nie występują zobowiązania z tytułu przypisu składek w wysokościach określonych w indywidualnych decyzjach wydanych dla ubezpieczonych i w decyzji z 4 lipca 2014r. oraz zasądzenia od organu na rzecz odwołującego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych, względnie uchylenia zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazania sprawy Sądowi I instancjido ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie co do kosztów postępowania apelacyjnego. Zarzucił zaskarżonemu wyrokowi:
1.  naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
a) przepisuart. 328 § 2 k.p.c., poprzez niedostateczne wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku i ograniczenie się do opisu rozumienia przepisuart. 8 ust. 2a ustawyz 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznychz pominięciem regulacji przepisów ustawowych znajdujących zastosowanie do przedłożonej w postępowaniu umowy, z której to umowy przychód osiągnięty przez zainteresowanych uwzględniony został pierwotnie w ramach decyzji w przedmiocie przypisu składek,a tym samym, ustalenia obowiązku podlegania ubezpieczeniom społecznymprzez zainteresowanych z umowy nazwanej w szczególności, poprzez pominięciew uzasadnieniu wyjaśnienia w sposób należyty podstawy prawnej i faktycznej rozstrzygnięcia, w zakresie uznania zawartych przez odwołującego i zainteresowanych umów o udzielenie zamówienia na świadczenia zdrowotne w zakresie prowadzonych przez nich praktyk lekarskich za umowy, do których zgodnie zart. 750 k.c.stosuje się przepisy o zleceniu; pominięcie uwag wskazywanych w zdaniu poprzedzającym uniemożliwia kontrolę instancyjną wyroku;

b
przepisówart. 316 § 1 k.p.c., polegające na nierozpoznaniu istoty sprawy i wydaniu orzeczenia bez uprzedniego dokonania analizy przepisów szczególnych regulujących umowę zawartą przez odwołującego z zainteresowanymi, która to umowa z uwagina podmioty i jej przedmiot, jest umową nazwaną, określoną przepisami szczególnymi, nadto z pominięciem analizy dopuszczalności zawierania takich umów w ogóle;

c
art. 233 §1 k.p.c., które miało wpływ na wynik postępowania, polegającena sprzeczności ustaleń Sądu ze zgromadzonym w sprawie materiałemdowodowym, wynikającej z nieuwzględnienia i pominięcia okoliczności bezspornych, a znajdujących odzwierciedlenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, że: umowy zawarte przez odwołującego i zainteresowanych w ramach prowadzonych przez nich praktyk lekarskich miały odrębny od umowy o pracę zakres i sposóbich wykonywania się różnił, forma i tryb ich zawarcia wynikał z przeprowadzonego konkursu zgodnie z obowiązującymi przepisami, treść umowy została ukształtowana zgodnie z wymaganiami obowiązujących w tym zakresie przepisów, w ramach specjalistycznych praktyk lekarze ponosili dodatkowe koszty związanez ubezpieczeniem, odzieżą itp., a odpowiedzialność z umów była odpowiedzialnością solidarną, zgodnie z wymogami ustawy, a jednak doprowadziło to do uznania,że umowy te nie są umowami nazwanymi, a umowami, do których zgodniez przepisamiKodeksu cywilnegostosuje się przepisy o zleceniu, co w konsekwencji doprowadziło do:

2.  naruszenia przepisów prawa materialnego, a to:

a
przepisuart. 750 k.c.w związku zart. 65 § 2 k.c.iart. 35 ust. 1 i 35a ust. 1 ustawyz 30 sierpnia 1991r. o zakładach opieki zdrowotnej(tekst jednolity Dz. U. z 2007r.nr 14, poz. 89, ze zm.) oraz§ 19 rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z 13 lipca 1998r. w sprawie umowy o udzielenie zamówienia na świadczenia zdrowotne(Dz. U. z 1998r. nr 93 poz. 592 ze zm.), poprzez jego błędną wykładnięi uznanie, że umowy zawarte przez odwołującego się z zainteresowanymi od stycznia 2011r. są umowami o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisyKodeksu cywilnego, podczas, gdy są to odrębne umowy nazwane - „umowyo udzielenie zamówienia na świadczenie zdrowotne” uregulowane odrębnymi przepisami;

b
art. 8 ust. 2a ustawy o ubezpieczeniach, poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że zawarte pomiędzy odwołującym i zainteresowanymi umowy o udzielenie zamówienia na świadczenia zdrowotne stanowią umowy, do których zgodniez przepisemart. 750 k.c.stosuje się przepisy o zleceniu i w konsekwencji znajdują się one w katalogu wskazanym w przepisieart. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznychi dokonanie wykładni rozszerzającej przepisu na umowę nazwaną określoną w:

-  okresie jej zawarcia, przepisuart. 35 ust. 1 pkt 3, art. 35 ust. 2, 3 i 4oraz wart. 35a ust. 1 - 5 ustawy z 30 sierpnia 1991r. o zakładach opieki zdrowotnej(Dz. U. z 2007r. nr 14, poz. 89 ze zm.) oraz§ 19 rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z 13 lipca 1998r. w sprawie umowy o udzielenie zamówienia na świadczenia zdrowotne(Dz. U. z 1998r., nr 93, poz. 592 ze zm.), poprzez ich błędnąwykładnię i uznanie, że regulacja ustawowa oraz rozporządzenia stanowiąceprzepisy bezwzględnie obowiązujące w dacie zawierania pierwszej umowy,są niewystarczające do uznania „umowy o udzielenie zamówienia na świadczenie zdrowotne” za uregulowaną „odrębnymi przepisami” w rozumieniuart. 750 k.c.;
-  przepisuart. 26 ust. 1 i 2 oraz art. 27 ust. 1 - 8 ustawy z 15 kwietnia 2011r.o działalności leczniczej(Dz. U. nr 112, poz. 654 tekst jednolity: Dz. U. z 2015r.,poz. 618), poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że regulacja ustawowa jest niewystarczająca do uznania „umowy o udzielenie zamówienia na świadczenie zdrowotne” za uregulowaną „odrębnymi przepisami” w rozumieniuart. 750 k.c.;

c
przepisuart. 132 ust. 3w związku zart. 133 zd. 2 ustawy o świadczeniachopieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych z 27 sierpnia 2004r.(Dz. U. nr 210, poz. 2135), poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że przepis znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie do oceny umów zawartych pomiędzy odwołującym, a zainteresowanymi, podczas, gdy dotyczy on rodzajowo odmiennej umowy nazwanej.

Kwestionując stanowisko Sądu I instancji, w ocenie apelującego, nie ulega wątpliwości, że ustawodawca wyróżnia w systemie prawa medycznego odrębne „umowy nazwane”, którymi są:

1
umowa o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (art. 132 ustawy o świadczeniach zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych),

2
umowa o udzielenie zamówienia na świadczenia zdrowotne (art. 35 i art. 35a ustawyo zakładach opieki zdrowotnejwraz z rozporządzeniem wykonawczym) i umowa, która ją zastąpiła, czyli obecnie umowa o udzielenie zamówienia na świadczenia zdrowotne wynikająca z przepisówart. 26 i 27 ustawy o działalności leczniczej.

Apelujący podkreślił, że umowy te należą do umów nazwanych, do których nie stosuje się z mocyart. 750 k.c.przepisów o zleceniu. Okoliczność ta traktowana jest szerokow orzecznictwie, czy literaturze i znajduje potwierdzenie w przywoływanych przez SądI instancji wyrokach Sądu Najwyższego. W jego ocenie, przyjęcie stanowiska tego Sądu prowadzi do wniosku, że niemożliwym jest zawarcie jakiejkolwiek umowy z lekarzem zatrudnionym już w podmiocie leczniczym udzielającym świadczeń zdrowotnych w oparciuo umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia. Skoro z mocy art. 133 zd. 2 ustawyo świadczeniach opieki zdrowotnej, lekarzowi zatrudnionemu u odwołującego świadczeniodawca nie może zlecić w ogóle (również jako podwykonawcy) udzielania świadczeń opieki zdrowotnej w ramach umowy o udzielanie tych świadczeń zawartejz Funduszem, to zawarcie takiej umowy byłoby obarczone sankcją nieważności bezwzględnej, na mocyart. 58 § 1 k.c., jako czynność sprzeczna z ustawą. W tej sytuacji, świadczenie usług na rzecz Szpitala może wiązać się z przyjęciem, że mamy do czynieniaz prowadzeniem cudzych spraw bez zlecenia, a w konsekwencji, ze stosunkiem zobowiązaniowym wykraczającym poza katalog określony w art. 8 ust. 2a ustawy systemowej. Zdaniem odwołującego, wówczas lekarze tacy nie są traktowani, jako „pracownicy”, a przychód z prowadzenia cudzych spraw bez zlecenia - pozostaje poza sferą oskładkowania.
Organ rentowy wniósł o oddalenie apelacji.
Domagał się też zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za II instancję.
Zdaniem organu rentowego, przepisart. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznychzostał wprowadzony w celu objęcia obowiązkowym, pracowniczym ubezpieczeniem społecznym osób wykonujących pracę na podstawie umów cywilnoprawnych w okolicznościach wskazujących, iż praca ta mogłaby być świadczona w ramach stosunku pracy. Tym samym, chodzi o zahamowanie praktyki korzystania z pracy osób zatrudnionych u pracodawcy (art. 6 ust. l pkt 1 ustawy), lecz wykonujących tożsame lub podobne zadania poza stosunkiem pracy i niepodlegających z drugiego niepracowniczego tytułu obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym (art. 9 ustawy w związku z art. 6 ust. l pkt 4 ustawy), często z obejściem przepisów o pracy w godzinach nadliczbowych, w spółkach zależnych, podmiotach powiązanych i u podwykonawców.
Organ rentowy zauważył, że objęcie takich osób pracowniczym ubezpieczeniem społecznym na podstawie art.8 ust. 2a ustawy zrównuje w uprawnieniach osoby wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia lub umowy o dzieło z osobami pozostającymi w stosunku pracy objętymi ubezpieczeniem na podstawieart. 6 ust. l ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Warunkiem w tym przypadku jest wykonywanie przez zleceniobiorcę pracyna rzecz pracodawcy, z którym pozostaje związany stosunkiem pracy. Pojęcie „wykonywania pracy na rzecz” oznacza w tym przypadku „wykonywanie pracy w interesie pracodawcy”, która to okoliczność została w niniejszej sprawie wykazana. W tej sytuacji, zgodnie z przyjętą przez Sąd Najwyższy linią orzeczniczą, płatnikiem składek od przychodów postawionychdo dyspozycji zleceniobiorcy przez zleceniodawcę jest pracodawca, z którym osoba wykonująca umowę zlecenie pozostaje w stosunku pracy (tak uchwała Sądu Najwyższegoz 2 września 2009r., II UZP 6/09, OSNP 2010/3-4/46, wyroki Sądu Najwyższegoz 14 stycznia 2010r., I UK 252/09, z 22 lutego 2010r., II UK 259/09).
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja odwołującego nie zasługuje na uwzględnienie.
Wbrew zarzutom apelującego, Sąd Okręgowy przeprowadził staranne postępowanie dowodowe, w oparciu o które poczynił trafne ustalenia faktyczne, po czym, nie naruszającart. 316 § 1 k.p.c., rozpoznał istotę sprawy, wywodząc wnioski w pełni uprawnione wynikiem tego postępowania, nie wykraczając poza ramy swobodnej oceny wiarygodności i mocy dowodów, wynikające z przepisuart. 233 k.p.c.Dokonana subsumcja ustaleń faktycznychdo mających zastosowanie przepisów prawa materialnego nie budzi zastrzeżeń Sądu Apelacyjnego.
Nietrafny jest też zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisuart. 328 § 2 k.p.c., który może odnieść skutek tylko wtedy, gdy z uwagi na wadliwość uzasadnienia, nie poddaje się ono kontroli instancyjnej. Ponieważ z treści uzasadnienia wyroku Sądu I można wywnioskować jakie Sąd ten poczynił ustalenia oraz jakimi motywami i na jakiej podstawie prawnej opartymi kierował się ferując treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, przeto zarzut ten nie mógł odnieść skutku (tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 30 czerwca 2016r.; V Ca 914/15; Lex nr 2081573).
Podstawę rozstrzygnięcia stanowi prawidłowo powołany przez Sąd I instancji przepisart. 8 ust. 2a ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych(tekst jednolity: Dz. U. z 2016r., poz. 963 z późn. zm.), zwanej dalej ustawą systemową. Zgodnie z jego brzmieniem, za pracownika w rozumieniu ustawy, uważa się m.in. osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, jeżeli umowę taką zawarła z pracodawcą,z którym pozostaje w stosunku pracy lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonuje pracęna rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy. Sytuacja zainteresowanych zleceniobiorców stanowi klasyczny przykład zastosowania tej regulacji. Bezspornym pomiędzy stronami było, że zainteresowani jako pracownicy odwołującego na podstawie umów zlecenia zawartych przez nich zC. S.prowadzącym(...) Przychodnię (...)wO.(zwaną dalej Przychodnią), a następnie z jego następcą prawnym, realizowali umowy o wykonanie świadczeń zdrowotnych zawarte przezte podmioty, tj. odwołującego i podwykonawcę -Przychodnię (...). Incydentalny charakter świadczenia przez nich tej pracy w czasie dyżurów medycznychprzy wykonywaniu podobnych obowiązków, jak te, jakie realizowali w ramach stosunku pracy, bez typowego podporządkowania pracowniczego, przy jednoznacznej woli stron nawiązania umów cywilnoprawnych sprawia, że w myśl stosowanegoa contrarioart. 22§ 1 k.p.w związku zart. 65 § 2 k.c., jako zleceniobiorców Przychodni, nie sposób uznaćich za pracowników w rozumieniu przepisów prawa pracy. Mają oni natomiast status pracowników w szerszym znaczeniu ubezpieczeniowym.
Podnieść przy tym należy, że norma art. 8 ust. 2a ustawy systemowej wykreowałanie tylko szerokie pojęcie „pracownika”, ale także szeroką definicję pracowniczego tytułu obowiązkowych ubezpieczeń społecznych, łącząc obowiązek podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom jako pracownika z aktywnością pracownika w ramach stosunku pracyoraz dodatkowo w ramach umowy cywilnoprawnej zawartej przez pracownika z pracodawcą lub z osobą trzecią, ale wykonywaną na rzecz pracodawcy. Tym samym, umowy cywilnoprawne wymienione w powołanej regulacji nie stanowią samodzielnych tytułów obowiązkowego podlegania ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu pracownika (tak wyrok Sądu Najwyższego z 18 października 2011r., III UK 22/11 i z 11 maja 2012r, I UK 5/12 oraz wyroki Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 13 lutego 2013r.;AUa 1142/12; Lex nr 1282660, Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 18 listopada 2014r.;III AUa 2704/13, Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 9 marca 2015r.; III AUa 707/14).
Nie budzi najmniejszych wątpliwości trafność stanowiska Sądu I instancji,iż jak wymaga tego przepis art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, w ramach zawartychprzez zainteresowanych spornych umów zlecenia, wykonywali oni pracę nie tylko na rzecz zleceniobiorcy, tj. Przychodni, ale przede wszystkim na rzecz odwołującego pracodawcy, czemu ten nie przeczył. Nie sposób przyjąć, by działania podejmowaneprzez zainteresowanych lekarzy na dyżurach medycznych w interesie zleceniobiorcy nie były jednocześnie podejmowane w interesie odwołującego pracodawcy, skoro u niego odbywały się te dyżury. Działanie wszystkich zainteresowanych na rzecz - czyli w dobrze pojmowanym interesie odwołującego, zapewniał on sobie poprzez kolejne umowy o wykonanie świadczeń zdrowotnych, zawierane z Przychodnią, a następnie z jej następcami prawnymi. Bez tych umów odwołujący w ogóle nie mógłby powierzać zleceniobiorcom podwykonawcy - Przychodni pełnienia u niego dyżurów medycznych, a co za tym idzie - nie mógłby rozliczać się z nich z Narodowym Funduszem Zdrowia i osiągać z tego tytułu zysków. Powyższe umowy o wykonanie świadczeń zdrowotnych pozwalały odwołującemu zapewnić jego pacjentom całodobową opiekę medyczną, także po godzinach ordynacji Szpitala. Bez tych umów o wykonanie świadczeń zdrowotnych i zawartych w ramach ich realizacji spornych umów zlecenia łączących zainteresowanych z Przychodnią, odwołujący ponosiłby bowiem wyższe koszty pracy zainteresowanych w godzinach nadliczbowych i w dniach wolnychod pracy w ramach stosunku pracy i naruszałby ich prawo do odpoczynku. Dzięki owym umowom, rejestrowali oni swój czas pracy odrębnie dla podwykonawcy, nie naruszającprzy tym przepisów o czasie pracy. Ponadto, zatrudnianie tych samych zainteresowanych pracowników odwołującego w ramach umów zlecenia z jego podwykonawcą było dla ich pracodawcy korzystne także z przyczyn organizacyjnych. Wykonywali oni bowiem zbliżoną rodzajowo pracę, w tym samym obiekcie, przy użyciu tych samych urządzeń zarównona podstawie umów o pracę, jak i w oparciu o umowy zlecenia, co było dla ich pracodawcy najkorzystniejsze i zapewniało najwyższą jakość udzielania świadczeń zdrowotnych. Obsługując pacjentów swego pracodawcy poza stosunkiem pracy, zainteresowani z istoty rzeczy działali na jego korzyść, wykonując tym samym pracę na jego rzecz. Okolicznościtej nie sposób zanegować. Trudno sobie bowiem wyobrazić, by dodatkowa praca zainteresowanych na dyżurach u odwołującego była dla niego niekorzystna. Innymi słowy, oczywistym jest, że praca zainteresowanych w ramach umów zlecenia łączących ichz podwykonawcą – Przychodnią, była realizowana w interesie ich pracodawcy, a więc na jego rzecz w rozumieniu art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, jak prawidłowo ocenił to Sąd I instancji.
Prawidłowo Sąd ten również przyjął, że absolutnie żadnego znaczenia prawnegonie ma przy tym akcentowany przez odwołującego charakter prawny umów łączących goz NFZ o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej i umów o wykonanie świadczeń zdrowotnych, jakie zawierał z wykonawcą - Przychodnią. Powołana na wstępie regulacja, stanowiąca podstawę rozstrzygnięcia, nie uzależnia bowiem uznania zleceniobiorcy jednego podmiotu za pracownika innego podmiotu, w rozumieniu ubezpieczeniowym, od tego jaki był charakter prawny umów łączących ich pracodawcę ze zleceniodawcą, czy też innymi podmiotami (w tym wypadku z NFZ). Istotne jest tylko to, czy realizując ową umowę, osoba taka wykonywała pracę na rzecz pracodawcy, co w niniejszym przypadku jawi się jako oczywiste. W tej sytuacji, bez znaczenia pozostaje też charakter pracy świadczonejprzez każdego z zainteresowanych, skoro bezspornie związana ona była z udzielaniem świadczeń zdrowotnych pacjentom odwołującego w jego siedzibie. Przyjęcie, jakoby realizacja przez zainteresowanych umów zlecenia, a pośrednio także - umówo podwykonawstwo nie odbywała się w interesie ich pracodawcy, to znaczy, że faktycznienie wykonywali oni pracy na jego rzecz, pozostawałoby w całkowitej sprzecznościz zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Nie sposób bowiem pełnić dyżurów w SPZOZ, nie przynosząc mu z tego tytułu korzyści.
W świetle powyższego, zainteresowani zleceniobiorcy z racji wykonywania pracyna rzecz ich odwołującego pracodawcy, mający status pracowników w rozumieniu cytowanego wyżej art. 8 ust. 2a ustawy systemowej w związkuart. 66 ust. 1a ustawy z dnia 27 sierpnia 2004r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych(tekst jednolity: Dz. U. z 2008r. nnr 164, poz. 1027 z późn. zm.), podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu. W myśl art. 18ust. 1a ustawy systemowej, art. 20 ust. 1 i 2 tej ustawy oraz art. 81 ust. 1, 5 i 6 ustawyo świadczeniach z opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, w podstawie wymiaru ich składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe, wypadkowei zdrowotne należnych od pracodawcy, uwzględnia się również ich przychód z umów zlecenia. Od przychodów uzyskanych z tytułu umów o świadczenie usług na podstawieart. 104 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy(tekst jednolity: Dz. U. z 2016r., poz. 645), należne są także składki na Fundusz Pracy.
W świetle powyższego, przychód zainteresowanych nie stanowi podstawy wymiaru ich składek u zleceniobiorcy, co słusznie stwierdził w zaskarżonych decyzjach organ rentowy. W odniesieniu do przychodu osiąganego przez pracownika w rozumieniu art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, zleceniodawca nie ma obowiązku uiszczania za niego jakichkolwiekskładek ubezpieczeniowych. Trafność prezentowanego stanowiska potwierdza ugruntowanei jednolite orzecznictwo Sądu Najwyższego i Sądu Apelacyjnego w Katowicach (tak wyrok SA w Katowicach z dnia 20 grudnia 2012r., III AUa 479/12). W szczególności, w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 2 września 2009r. (II UZP 6/09; OSNP 2010/3-4/46) wskazano,że pracodawca, którego pracownik wykonuje na jego rzecz pracę w ramach umowy o dzieło zawartej z osobą trzecią, jest płatnikiem składek ubezpieczeniowych z tytułu tej umowy. Natomiast w wyroku z dnia 14 stycznia 2010r. (I UK 252/09; Lex nr 577824) Sąd Najwyższy zauważył, że teza ta jest aktualna także w stosunku do pracowników wykonujących taką pracę na podstawie umowy zlecenia, czy też umowy o świadczenie usług, tak jak to ma miejscew niniejszej sprawie. Treść cytowanych orzeczeń nie pozostawia żadnych wątpliwościco do trafności zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Stanowisko konsekwentnie prezentowane przez odwołującego od początku sporu wskazuje jednoznacznie na fakt, iż w żaden sposób nie podważa tego, że udzielając świadczeń zdrowotnych podczas dyżurów, zainteresowani wykonywali na jego rzecz pracęw ramach umów zlecenia zawartych z jego podwykonawcą. Kontestowanie przez niego zaskarżonego rozstrzygnięcia wynika z całkowicie błędnego utożsamiania owych spornych umów zlecenia na udzielanie świadczeń zdrowotnych z umowami nazwanymi o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, jakie odwołujący sam nawiązywał z NFZ-em. Zbliżona nazwa tych umów w żadnym wypadku nie pozwala tymczasem na ich utożsamianie z uwagina całkowicie odmienny przedmiot regulacji i inne podmioty uprawnione do ich nawiązania. Takie stanowisko zajął też Sąd Najwyższy w powoływanym przez samego apelującego wyroku z dnia 13 lutego 2014r. (I UK 323/13; OSNP 2015/5/68), a Sąd odwoławczy w pełni je podziela. Sąd Najwyższy wskazał w nim, iż umowa, na podstawie której lekarz wykonuje swój zawód polegający na udzielaniu świadczeń zdrowotnych (art. 2 ust. 1 ustawy z dnia5 grudnia 1996r. o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, tekst jednolity: Dz. U. z 2011r.nr 277, poz. 1634 z późn. zm.) nie może być utożsamiana z umową o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych przez Narodowy Fundusz Zdrowia (art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, tekst jednolity: Dz. U. z 2008r. nr 164, poz. 1027z późn. zm.), ani z zawieraną w jej ramach umową o zamówienie na świadczenia zdrowotne (art. 133 tej ustawy w związku zart. 35 ust. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 1991r. o zakładach opieki zdrowotnej, tekst jednolity: Dz. U. z 2007r. nr 14, poz. 89 z późn. zm.).
Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w motywach rozstrzygnięcia, nietrafny jest stawianyw takiej sytuacji zarzut rozszerzenia przez Sąd I instancji działania art. 8 ust. 2a ustawy systemowej na umowy cywilnoprawne, które nie podlegają przepisomKodeksu cywilnegoo umowie zlecenia. Zgodzić się należy z apelującym wyłącznie co do tego, że umowao udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (art. 133 w związku z art. 132 ustawyo świadczeniach opieki zdrowotnej) oraz umowa o udzielenie zamówienia na świadczenia zdrowotne (art. 35 i art. 35a ustawy o zakładach opieki zdrowotnej) należą do umów nazwanych, do których nie stosuje się z mocyart. 750 k.c.przepisów o zleceniu (tak wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 2004r., III CK 134/04, OSP 2005 nr 6, poz. 79). Okoliczność ta nie ma jednak żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Sporne umowy cywilnoprawne o świadczenie usług polegających na pełnieniu dyżurów medycznych, łączące zainteresowanych z podwykonawcą (Przychodnią) nie należą bowiem do żadnejz wymienionych wyżej kategorii umów. W szczególności - mimo zbliżonej nazwy, nie sposób utożsamiać ich z umową o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, jaką odwołujący nawiązał z Narodowym Funduszem Zdrowia. W konsekwencji, z całkowicie nieuprawnionego zrównania tych umów apelujący wywodzi całkowicie mylne wnioski.
Odnosząc się do przytaczanej przez odwołującego definicji zawodu lekarza zawartejwart. 2 ust. 1 ustawy z dnia 5 grudnia 1996r. o zawodzie lekarza i lekarza dentysty(tekst jednolity: Dz. U. z 2011r. nr 277, poz. 1634 z późn. zm.) wskazać należy, iż zgodniez jego brzmieniem, wykonywanie zawodu lekarza polega na udzielaniu przez osobę posiadającą wymagane kwalifikacje, potwierdzone odpowiednimi dokumentami, świadczeń zdrowotnych, w szczególności: badaniu stanu zdrowia, rozpoznawaniu chorób i zapobieganiu im, leczeniu i rehabilitacji chorych, udzielaniu porad lekarskich, a także wydawaniu opiniii orzeczeń lekarskich. Sporne umowy, na podstawie których zainteresowani lekarze wykonywali pracę, nie były umowami o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, finansowanych ze środków publicznych przez Fundusz, o jakich mowa w art. 132 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej. Tego typu umowę nawiązać mógł bowiem tylko odwołujący jako świadczeniodawca z Narodowym Funduszem Zdrowia - podmiotem zobowiązanym do realizacji zadań z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego. Nie stanowiły także zawieranych dla jej wykonania umów o zamówienie na świadczenia zdrowotne, o których mowa w art. 133 tej ustawy w związku zart. 35 ust. 1 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, jakie odwołujący nawiązywał z podwykonawcą - Przychodnią.
Zauważyć przy tym należy, iż stosownie do art. 132 ust. 3 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, rozważana umowa o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej nie mogła być zawarta przez Fundusz z lekarzem udzielającym świadczeń opieki zdrowotnej(a więc wykonującym zawód lekarza) u tego świadczeniodawcy, który zawarł jąz Funduszem. Z mocy art. 133 zd. drugie tej ustawy, takiemu lekarzowi świadczeniodawca nie może również zlecić - jako podwykonawcy - udzielania świadczeń opieki zdrowotnejw ramach umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej zawartej z Funduszem, w tymna podstawie umowy o zamówienie na świadczenia zdrowotne, o którym stanowiart. 35ust. 1 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej. Zakaz ten nie dotyczy natomiast podwykonawcy, który może realizować udzielone zamówienie przez osobę trzecią, jeżeli umowa o udzielenie zamówienia tak stanowi (art. 35 ust. 2 zd. 2 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej). Taka właśnie sytuacja wystąpiła w niniejszej sprawie, w której odwołujący,jako świadczeniodawca, zlecił podwykonawcy (Przychodni) - w ramach umowy zawartejz Funduszem - udzielanie określonych świadczeń opieki zdrowotnej, a ten ostatni zlecenieto zrealizował przez zainteresowanych (na podstawie zawartych z nimi spornych umów cywilnoprawnych o świadczenie usług medycznych), wykonujących równocześnie zawód lekarza w ramach umowy o pracę łączącej ich ze świadczeniodawcą. W związku z tym,Sąd I instancji miał pełne podstawy do tego, by zainteresowanych, jako wykonującychna rzecz odwołującego pracę na podstawie umów o świadczenie usług, uznać za pracowników odwołującego w rozumieniu art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, który w związku z tym winien uiścić składki ubezpieczeniowe od uzyskiwanych przez nich z tego tytułu przychodów.
Na marginesie wspomnieć należy, iż podwykonawca, z którym łączyły zainteresowanych sporne umowy nie miał statusu zainteresowanego w niniejszej sprawie. Wbrew wymogom przewidzianym wart. 47711§ 2 k.p.c., od rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie zależały bowiem żadne jego prawa, ani obowiązki. Podmiot, z którym zainteresowani zawarli sporne umowy:(...) Przychodnia (...)wO.prowadzona przezC. S.jeszcze przed wydaniem zaskarżonych decyzji, tj. z dniem 2 lutego 2013r., została w trybieart. 551k.c.wniesiona jako wkład dospółki - (...) Sp. z o.o.spółki komandytowej wO., a z tej z kolei przed wydaniem zaskarżonego wyroku - z dniem 30 października 2015r. utworzonoSzpital (...) Sp. z o.o.w likwidacji wO.. Tym samym, Sąd Okręgowy niewłaściwie nieformalnie uczyniłC. S.stroną postępowania, choć jeszczeprzed wydaniem zaskarżonych decyzji miał on już następcę prawnego. Ponieważ jednak było to zbędne, przeto nie mogło wywołać negatywnych skutków procesowych.
Mając powyższe na uwadze, na mocyart. 385 k.p.c.Sąd Apelacyjny oddalił apelację odwołującego, jako bezzasadną.
O kosztach zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym orzeczono na mocyart. 102 k.p.c.iart. 391 § 1 k.p.c.przy zastosowaniu § 10 ust. 1 pkt 2 w związku z § 2 pkt 2,4 i 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015r., poz. 1804). O zastosowaniu unormowanejwart. 102 k.p.c.zasady słuszności przy rozliczaniu kosztów postępowania zadecydował fakt, iż przedmiotem sporu była jedna z wielu spraw prowadzonych przez strony o tożsamym stanie faktycznym i prawnym, co rzutowało na nakład pracy pełnomocników. Zastosowanie powyższej zasady prowadziło do celowości odwołania się do § 2 pkt 1 w związku z § 10ust. 1 pkt 2 cytowanego rozporządzenia i zasądzenia od odwołującego na rzecz organu rentowego pięciokrotnej stawki minimalnej z uwagi na wniesienie apelacji od wyroku oddalającego 5 odwołań od tyluż decyzji organu rentowego.
/-/SSO del. A.Petri   /-/SSA J.Pietrzak  /-/SSA T.Szweda

Sędzia   Przewodniczący   Sędzia
JR

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Katowicach
date: '2017-05-18'
department_name: III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
judges:
- Jolanta Pietrzak
- Tadeusz Szweda
- Anna Petri
legal_bases:
- art. 9 ust. 2a, art. 18 ust. 1 i 1 a, art. 20 ust. 1 i 2 ustawy z 13 października
  1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych
- art. 65 § 2 k.c.
- art. 35a ust. 1 - 5 ustawy z 30 sierpnia 1991r. o zakładach opieki zdrowotnej
- § 19 rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki społecznej z 13 lipca 1998r. w sprawie
  umowy o udzielenie zamówienia na świadczenia zdrowotne
- art. 328 § 2 k.p.c.
- § 2 ust. 1 i § 11 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002r.
  w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa
  kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu
- 'art. 26 ust. 1 i 2 oraz art. 27 ust. 1 - 8 ustawy z 15 kwietnia 2011r. '
- art. 66 ust. 1a ustawy z dnia 27 sierpnia 2004r. o świadczeniach opieki zdrowotnej
  finansowanych ze środków publicznych
- 'art. 22 '
- art. 104 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004r. o promocji zatrudnienia i
  instytucjach rynku pracy
- art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 5 grudnia 1996r. o zawodzie lekarza i lekarza dentysty
recorder: Elżbieta Szewczyk
signature: III AUa 1256/16
```