You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II W 454/15
(...)324/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 13 kwietnia 2016 r.
Sąd Rejonowy w Świnoujściu, II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący:  SSR Jacek Targoński
Protokolant:   Dorota Bober
przy udziale oskarżyciela z KMP w Świnoujściu - Małgorzaty Rybczyńskiej

po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 03 lutego 2016 r. i 13 kwietnia 2016 r. sprawy
przeciwkoK. Ł. (1)
s.M.iR.z. A.
ur. (...)wŚ.
obwinionemu o to, że:
w dniu 08 maja 2015 r. około godz. 16:30 wŚ.przyul. (...)w wyniku szarpnięcia uszkodził kurtkę marki 4F, wartość uszkodzonego mienia 200 (dwieście) złotych, czym działał na szkodęK. K. (1),
tj. o wykroczenie z art. 124 § 1 kw

I
ObwinionegoK. Ł. (1)uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu wykroczenia, z tym ustaleniem, że wartość uszkodzonego mienia wyniosła 325 złotych i za ten czyn, na podstawie art. 124 § 1 kw wymierza mu karę grzywnyw kwocie 300 (trzystu) złotych,

II
na podstawie art. 124 § 4 kw zobowiązuje obwinionego do zapłaty na rzeczK. K. (1)kwoty 325 (trzystu dwudziestu pięciu) złotych tytułem równowartości wyrządzonej szkody,

III
na podstawieart. 118 § 1 i 3 kpw,art. 119 kpww zw. zart. 627 kpkiart. 3 ust. 1 oraz art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnychzasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kosztów procesu w łącznej kwocie 130 (stu trzydziestu) złotych, na którą składają się:

a
zryczałtowane wydatki postępowania w kwocie 100 (stu) złotych,

b
opłata w kwocie 30 (trzydziestu) złotych.

Sygn. akt II W 454/15

UZASADNIENIE
M. K. (1)iK. K. (1)byli małżonkami. Z tego związku posiadali dwoje małoletnich dzieci. Ich związek małżeński rozwiązano przez rozwód. Od tego czasuK. K. (1), na stałe zamieszkujący z rodziną wG.przyjeżdża w określone dni tygodnia doŚ., w celu zrealizowania swojego prawa do kontaktu z synami. Przed każdym takim przyjazdemK. K. (1)kontaktował się telefonicznie ze swoją byłą żoną.
W dniu 8 maja 2015 r. około godz. 16.00 przyszedł do mieszkaniaM. K. (1), przyul. (...). DoŚ.przyjechał wraz ze swoją matkąA. K. (1)oraz żonąA. K. (2)i dwojgiem małoletnich dzieci. KiedyK. K. (1)stwierdził, że jego była żona utrudnia mu kontaktz synami, zawiadomił tutejszą jednostkę Policji. Następnie oczekiwał na interwencję przed budynkiem.
W tym czasieM. K. (2)zadzwoniła do swojego obecnego partneraK. Ł. (1)z prośbą o przybicie do jej mieszkania.
K. Ł. (1)iK. K. (1)znali się.
Dowód:
- częściowo wyjaśnieniaK. Ł. (1)– k. 16-17, 36
- zeznaniaK. K. (1)– k. 8, 52-53
- zeznaniaA. K. (1)– k. 53
- zeznaniaA. K. (2)– k. 53
K. K. (1)oczekiwał na Policję przed budynkiem naul. (...). Spacerował wówczas w towarzystwie małoletniej córki i matkiA. K. (1). Jego żonaA. K. (2)przebywała w samochodzie zaparkowanym kilkadziesiąt metrów od budynku, opiekując się drugim dzieckiem.
Po chwiliA. K. (2)zauważyła, że w stronę mieszkaniaM. K. (1)zmierzał znany jejK. Ł. (1). Na wysokości samochodu w którym siedziałaA. K. (2)spotkał się zE. J. (1), która powiedziała mu żeby nie robił awantury.K. Ł. (1)szybkim zdecydowanym krokiem podszedł doK. K. (1). Pokrzywdzony trzymał akurat na rękach swoją córkę, którą na widok mężczyzny postawił obok siebie na chodniku.K. Ł. (1)podszedł doK. K. (1)i używając wobec niego słów wulgarnych chwycił go obydwiema rękami pod pachy i zaczął szarpać.K. K. (1)próbował uspokajać obwinionego, wskazał że przyjechał tylko zobaczyć się z dziećmi. KiedyK. Ł. (1)puściłK. K. (1), chciał go uderzyć do czego ostatecznie nie doszło, natomiast proponował mu aby „poszli za budynek” i tam kontynuowali starcie.
W wyniku szarpania pokrzywdzonego przezK. Ł. (1)doszło do uszkodzenia czarnej kurtki marki 4F, którąK. K. (1)w chwili zdarzenia miał na sobie. Wartość kurtki wynosiła 325 zł. W kurtce doszło do uszkodzenia szwów pod pachami.
Dowód:
- częściowo wyjaśnieniaK. Ł. (1)– k. 16-17, 36
- zeznaniaK. K. (1)– k. 8, 52-53
- zeznaniaA. K. (1)– k. 53
- zeznaniaA. K. (2)– k. 53
- zeznaniaK. J.– k. 54-55
- częściowo zeznaniaM. Z.– k. 54
- częściowo zeznaniaE. J. (1)– k. 54
- notatka urzędowa – k. 4
- protokół oględzin rzeczy – k. 12-15
- materiał poglądowy – k. 11
K. Ł. (1)ma obecnie 30 lat. Jest kawalerem, posiada jedno dziecko.Z zawodu jest starszym marynarzem. Osiąga dochód w wysokości około 2500 zł netto. Nie był leczony psychiatrycznie i odwykowo.
Dowód:
- oświadczenieK. Ł. (1)- k. 36
K. Ł. (1)nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Wyjaśnił, żeK. K. (1)pomówił go o uszkodzenie kurtki. Stwierdził, żeK. K. (1)lubi podawać ludzi do sądu dlatego nie zbliżył się do niego. Odnośnie zdarzenia wskazał, że w dniu 8 maja 2015 r. ok. 16.00 w rozmowiez partnerkąM. K. (1)dowiedział się, że została ona uderzona w twarz przezK. K. (1). Z tego wzglądu postanowił do niej pójść. Przed budynkiem zobaczyłK. K. (1)i powiedział mu parę ostrych słów, tj. że jest damskim bokserem i że jak chce się spróbować, to mogą wyjść za blok. Obwiniony wyjaśnił, że to były tylko jego słowa. Wskazał, że nawet do niego nie podchodził za blisko, bo wiedział że lubi ludzi podawać do sądu. Dodał, że po tych słowach poszedł do mieszkaniaM. K. (1), gdzie zastał funkcjonariuszy Policji. Nadto wyjaśnił że świadkami tej sytuacji mogła być matkaK. K. (1)a takżeE. J. (1)iM. Z., co do których nie miał pewności czy tam byli.
Obwiniony wskazał również że nie utrzymuje stosunków towarzyskich zE. J.i M.M. Z..E. J.przychodziła kiedyś do jego partnerki „na paznokcie”.
Stwierdził, żeK. K. (1)obwinia go o uszkodzenie kurtki bo musiał coś na niego znaleźć.
- wyjaśnieniaK. Ł. (1)- k. 5, 44
Wyjaśnienia obwinionego co do istoty sprawy, a więc w części w jakiej zaprzeczył uszkodzeniu kurtki nie zasługują na wiarę, ponieważ są nielogiczne, sprzeczne z zeznaniamiK. K. (1)oraz innych świadków, a także z zasadami doświadczenia życiowego. Oceniając wyjaśnieniaK. Ł. (1)sąd miał na uwadze, że między nimi jego obecną partnerką (byłą żonąK. K. (1)) a pokrzywdzonym istnieje konflikt personalny, którego efektem są spory o realizowanie kontaktów z dziećmi. Przy ocenie meritum sprawy, a więc uszkodzenia kurtkiK. K. (1)powyższe okoliczności należało mieć na względzie, choć zasygnalizować trzeba, że przemawiały one za wiarygodnością pokrzywdzonego. Zdaniem sądu twierdzenia obwinionego, jakoby nie uszkodził kurtkiK. K. (1)gdyż nawet do niego nie podchodziłza blisko i nie szarpał- nie zasługują na wiarę i stanowią jedynie element linii obrony.
Na wiarę zasługiwały jedynie te wyjaśnienia obwinionego, które dotyczyły kwestii niespornych, a odnoszących się do obecności na miejscu zdarzenia i do kierowania względem pokrzywdzonego wulgaryzmów.
Jeśli chodzi o to, czy doszło bądź nie doszło do szarpania przez obwinionego za odzieżK. K. (1), wyjaśnienia obwinionego okazały się sprzeczne nie tylkoz zeznaniami świadków, którzy popierali wersję pokrzywdzonego, ale i z zeznaniami świadków mających w zamyśle obwinionego i jego obrońcy – wspierać wersjęK. Ł. (2). Chodzi mianowicie o zeznaniaM. Z.iE. J. (1).
Sąd dał w całości wiarę zeznaniomK. K. (1), bowiem okazały się jasne, logiczne, stanowcze i korespondowały z pozostałym materiałem dowodowym.  Przede wszystkim jego zeznania zostały potwierdzone twierdzeniamiA. K. (1)iA. K. (2), oraz znalazły potwierdzenie w protokole oględzin rzeczy i materiale poglądowym.
Nie do pogodzenia z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego są sugestieK. Ł. (1), jakobyK. K. (1)sam dokonał uszkodzenia swojej kurtki a następnie pomówił go o popełnienie wykroczenia, ponieważ podobno „lubi ludzi podawać do sądu”. Oceniając kontekst całej sytuacji, w jakiej doszło do zdarzenia, nie sposób przyjąć abyK. K. (1)celowo sam uszkodził swoją kurtkę, bądź przybył na miejsce zdarzenia w już uszkodzonej kurtce i posądził o toK. Ł. (1). Takie zachowanie byłoby po prostu nieracjonalne. Zeznania pokrzywdzonego, potwierdzone zeznaniami pozostałych świadków wskazują, że głównym i zarazem jedynym celem jego wizyty w mieszkaniuM. K. (1)było spotkanie sięz dziećmi. Zeznania matki i żonyK. K. (1)sąd uznał za wiarygodne. Osoby te zeznawały spontanicznie, przedstawiały przebieg zdarzenia z perspektywy miejsc, w których je obserwowały. Nie może dziwić, że ich relacje częściowo różnią się od siebie, jednak są to elementy o drugorzędnym znaczeniu. Bez znaczenia dla oceny wiarygodności tych świadków pozostaje to, żeA. K. (1)stwierdziła, żew momencie szarpania pokrzywdzonego trzymał on dziecko na rękach, zaś samK. Ł. (1)i jego żona zeznali, że dziecko zostało postawione na chodniku. Zdaniem Sądu sytuacja była bardzo dynamiczna, a niewątpliwy stres związany z nieoczekiwanym zajściem a także stres spowodowany koniecznością zeznawania w sądzie wpłynął na sposób odtwarzania faktów przez świadka. Niemniej tak w zeznaniachK. K. (1)jak i jego rodziny trudno doszukać się elementów konfabulacji, nadmiernej chęci obciążania kogokolwiek czy wręcz chęci zemsty.
Z tego względu ich relacje należało uznać za w pełni wiarygodne.
Dużo większe rozbieżności rysują się między wyjaśnieniamiK. Ł.aE. J.iM. Z.. Pomijając już, w jakiej konfiguracji oraz czy z dzieckiem czy bez dziecka, wymienione osoby obserwowały zdarzenie, gdyż ma to podrzędne znaczenie w sprawie, podnieść należy że obydwoje stwierdzili że widzieli jakK. Ł. (1)iK. K. (1)odpychali się.        Tymczasem sam obwiniony twierdził stanowczo, że nie doszło między nim a pokrzywdzonym do jakiegokolwiek kontaktu fizycznego, co najwyżej do ostrej słownej wymiany zdań (i „zaproszenia” do bójki za blokiem). Istniała również istotna rozbieżność między wersjamiE. J.iM. Z.co do tego z którego miejsca obserwowali zdarzenie oraz co do tego, czy widzieli szarpanie za kurtkę.M. Z.stwierdził że nie pamięta, zaśE. J.stwierdziła że takiego momentu nie widziała.
Niezależnie od powyższego, zeznaniaM. Z.iE. J.miały na celu jawne wsparcie linii obrony obwinionego. Zdaniem Sądu świadkowie nie zasługują na wiarygodność, z uwagi na stopień znajomości zK. Ł. (1)i jego partnerkąM. K. (1). Wyraźnie widać na podstawie zeznań tych osób, że przed rozprawą byli oni ukierunkowywani przez obwinionego lub bliskie mu osoby w celu złożenia zeznań określonej treści.
Wiarygodne w całości okazały się zeznaniaK. J., który potwierdził, że już w trakcie interwencji była mowa o uszkodzeniu zarówno kurtki jak i telefonu pokrzywdzonego. Świadek wspomniał o tym w notatce służbowej oraz potwierdził w toku przesłuchania. Jako osoba obca i bezstronna, nie miał on interesu w zeznawaniu na korzyść kogokolwiek ze stron.
Wiarygodne okazały się dokumenty w postaci protokołu oględzin rzeczy wraz z dokumentacją zdjęciową. Sąd dokonał zmiany opisu czynu, przez przyjęcie, że wartość uszkodzonej kurtki wyniosła 325 zł, ponieważ nie było podstaw aby odmówić wiarygodności pokrzywdzonemu co do tej kwestii. Odpowiedzialność z art. 124 § 1 kw warunkuje umyślne zniszczenie rzeczy, uszkodzenie jej lub uczynienie niezdatną do użytku, gdy wartość wyrządzonej szkody nie przekracza ¼ minimalnego wynagrodzenia. Nie ulega wątpliwości, że szarpanie w okolicach pach pokrzywdzonego za odzież było działaniem umyślnym, a obwiniony musiał obejmować zamiarem co najmniej ewentualnym, że w wyniku takiego działania dojdzie do uszkodzenia kurtki. Dla każdej osoby dorosłej, z pewnym bagażem doświadczenia życiowego kwestia tego, że szarpanie za odzież może spowodować jej uszkodzenie jest więcej niż oczywista. W tym stanie rzeczy sąd uznałK. Ł. (1)za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu z art. 124 §1 kw. Przy wymiarze kary sąd wziął pod uwagę okoliczności wskazane w art. 33 kwi następnych. Stopień społecznej szkodliwość popełnionego przez obwinionego czynu był znaczny. Rozmiar wyrządzonej szkody, w granicach czynu przepołowionego jakim jest uszkodzenie rzeczy, był wysoki. Nie ujawniły się okoliczności obniżające stopień zawinienia.K. Ł. (1)prezentował negatywny stosunek do pokrzywdzonego, który nie dał mu podstaw do takiego zachowania. Ponadto do zdarzenia doszło w obecności najbliższych osób dla pokrzywdzonego, w tym w obecności dziecka.
Sąd nie doszukał się okoliczności łagodzących czyn obwinionego. W tym stanie rzeczy karą adekwatną do stopnia zawinienia i społecznej szkodliwości popełnionego przez niego czynu będzie kara grzywny w wysokości 300 złotych. Stosownie do z art. 124 § 3 kw sąd orzekł wobec obwinionego środek karnyw postaci obowiązku naprawienia szkody przez zapłatę na rzeczK. K. (1)kwoty 325 złotych. W zakresie kosztów sąd na podstawieart. 118 § 1 i 3 kpw,art. 119 kpwiart. 627 kpkzasądził odK. Ł. (1)na rzecz Skarbu państwa koszty sądowe, uznając że posiada ona realne możliwości uiszczenia ich bez uszczerbku dla siebie i swojej rodziny.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Świnoujściu
date: '2016-04-13'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Jacek Targoński
legal_bases:
- art. 118 § 1 i 3 kpw
- art. 627 kpk
- art. 3 ust. 1 oraz art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach
  karnych
recorder: Dorota Bober
signature: II W 454/15
```