You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II AKa 126/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 23 maja 2013 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w II Wydziale Karnym w składzie:

Przewodniczący:

SSA Robert Wróblewski

Sędziowie:

SSA Andrzej Krawiec (spr.)
SSA Ryszard Ponikowski

Protokolant:

Iwona Łaptus

przy udziale Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej Teresy Łozińskiej - Fatygi
po rozpoznaniu w dniu 23 maja 2013 r.
sprawyM. B. (1)
oskarżonego zart.13 § 1 kkw zw. zart. 280 § 2 kk,art. 288 § 1 kkw zw. zart. 64 § 1 kk,art. 282 kkw zw. zart. 64 § 1 kkiart. 190 § 1 kkw zw. zart. 64 § 1 kk
z powodu apelacji wniesionej przez oskarżonego
od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu
z dnia 25 stycznia 2013 r. sygn. akt III K 177/12
I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonegoM. B. (1);
II. zwalnia oskarżonegoM. B. (1)od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze;

III
zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw.A. K.600 zł tytułem kosztów nieopłaconej obrony z urzędu oskarżonego w postępowaniu odwoławczym oraz 138 zł tytułem zwrotu VAT.

UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy we Wrocławiu rozpoznał sprawęM. B. (1)oskarżonego o to, że :

I
w dniu 16 marca 2012 r. weW., w mieszkaniu przyul. (...), usiłował dokonać wymuszenia rozbójniczego na osobie babci –J. M.w tej sposób, że zamykając drzwi wejściowe do mieszkania na klucz i uniemożliwiając jej wyjście, trzymając w ręku siekierę i grożąc pozbawieniem życia, zażądał od niej wydania pieniędzy w nieustalonej kwocie na zakup alkoholu, lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na ucieczkę pokrzywdzonej pod pretekstem pożyczenia pieniędzy od sąsiadów, przy czym czynu tego dopuścił się będąc uprzednio skazanym wyrokiem Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 29 grudnia 2008 r. (sygn. akt: III K 89/08) za czyny zart. 281 k.k.i zart. 280 § 2 k.k.i inne na karę łączną 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, którą to karę odbywał od 17 stycznia 2008 r. do 17 lipca 2011 r.,

tj. o czyn zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 282 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.

II
w tym samym miejscu i czasie, dokonał zniszczenia mienia w postaci segmentu, szafy, dwóch krzeseł, telefonu stacjonarnego, dwóch szyb w drzwiach, szyby w kuchni, lustra, szyby w kuchence gazowej, poprzez porąbanie ich siekierą, czym spowodował straty w kwocie łącznej 2.095 zł na szkodęJ. M.przy czym czynu tego dopuścił się będąc uprzednio skazanym wyrokiem Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 29 grudnia 2008 r. (sygn. akt: III K 89/08) za czyny zart. 281 k.k.i zart. 280 § 2 k.k.i inne na karę łączną 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, którą to karę odbywał od 17 stycznia 2008 r. do 17 lipca 2011 r.,

tj. o czyn zart. 288 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.

III
w tym samym miejscu i czasie, trzymając w ręku siekierę, groził pozbawieniem życia babciJ. M.wzbudzając w niej uzasadnioną obawę spełnienia groźby, przy czym czynu tego dopuścił się będąc uprzednio skazanym wyrokiem Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 29 grudnia 2008 r. (sygn. akt: III K 89/08) za czyny zart. 281 k.k.i zart. 280 § 2 k.k.i inne na karę łączną 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, którą to karę odbywał od 17 stycznia 2008 r. do 17 lipca 2011 r.,

tj. o czyn zart. 190 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.

IV
w styczniu 2012 r. weW., w mieszkaniu przyul. (...), dokonał rozboju na osobie babci –J. M.w ten sposób, że przykładając jej do szyi nieustalony przedmiot wyglądem przypominającym pistolet i grożąc pozbawieniem życia, zażądał od niej wydania złotych kolczyków o wartości nie mniejszej niż 160 zł przy czym czynu tego dopuścił się będąc uprzednio skazanym wyrokiem Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 29 grudnia 2008 r. (sygn. akt: III K89/08) za czyny zart. 281 k.k.i zart. 280 §2 k.k.i inne na karę łączną 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, którą to karę odbywał od 17 stycznia 2008 r. do 17 lipca 2011 r.,

tj. o czyn zart. 280 § 2 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.

V
w dniu 26 stycznia 2012 r. weW.w mieszkaniu przyul. (...), groził pozbawieniem życia babci –J. M., wzbudzając w niej uzasadnioną obawę spełnienia groźby przy czym czynu tego dopuścił się będąc uprzednio skazanym wyrokiem Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 29 grudnia 2008 r. (sygn. akt: III K89/08) za czyny zart. 281 k.k.i zart. 280 §2 k.k.i inne na karę łączną 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, którą to karę odbywał od 17 stycznia 2008 r. do 17 lipca 2011 r.,

tj. o czyn zart. 190 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.

Po rozpoznaniu tej sprawy Sąd Okręgowy we Wrocławiu wyrokiem z dnia 25 stycznia 2013 r. uznał oskarżonegoM. B. (1)za winnego tego, że w dniu 16 marca 2012 r. weW., w mieszkaniu przyul. (...), żądał od swojej babciJ. M.wydania pieniędzy w nieustalonej kwocie na zakup alkoholu, grożąc jej pozbawieniem życia oraz posługując się niebezpiecznym przedmiotem w postaci siekiery, czym wzbudził w niej uzasadnioną obawę użycia tejże, zamykając przy tym drzwi wejściowe do mieszkania na klucz i uniemożliwiając jej wyjście, lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na postawę pokrzywdzonej, która pod pretekstem pożyczenia pieniędzy od sąsiadów opuściła mieszkanie, nie czyniąc tego, przy czym czynu tego dopuścił się będąc uprzednio skazany wyrokiem Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 29 grudnia 2008 r., sygn. akt: III K 89/08 za czyny zart. 281 k.k.i zart. 280 § 2 k.k.i inne na karę łączną 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbywał od dnia 17 stycznia 2008 r. do dnia 17 lipca 2011 r. – to jest czynu zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 280 § 2 k.k.i za to na podstawieart. 14 § 1 k.k.w zw. zart. 280 § 2 k.k.wymierzył mu karę 3 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności.
Tym samym wyrokiem uznał oskarżonego za winnego czynu opisanego w pkt II części wstępnej, przyjmując że spowodował on straty w kwocie nie mniejszej niż 685 zł i za to na podstawieart. 288 §1 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.wymierzył mu karę 8 miesięcy pozbawienia wolności.
Tym samym wyrokiem uznał oskarżonego za winnego tego, że w nieustalonym dniu w okresie od 19 do 26 stycznia 2012 r. weW.dokonał wymuszenia rozbójniczego na osobie babciJ. M.w ten sposób, że przykładając jej do szyi nieustalony przedmiot wyglądem przypominający pistolet i grożąc pozbawieniem życia, zażądał od niej wydania złotych kolczyków o wartości nie mniejszej niż 120 zł, w wyniku czego pokrzywdzona w dniu 26 stycznia 2012 r. zastawiła ww. kolczyki w Lombardzie przyul. (...)weW.– to jest czynu zart. 282 k.k.w związku zart. 64 § 1 k.k.i za to na podstawie powołanych przepisów wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności.
Tym samym wyrokiem uznał oskarżonego za winnego czynu opisanego w pkt V części wstępnej i za to na podstawieart. 190 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.wymierzył mu karę 8 miesięcy pozbawienia wolności.
Na podstawieart. 85 k.k.iart. 86 §1 k.k.wymierzył oskarżonemu karę łączną 4 lat pozbawienia wolności na poczet której zaliczył okres jego rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od 19 marca 2012 r. do 3 stycznia 2013 r.
Zwolnił oskarżonego od kosztów sądowych.

Wyrok powyższy zaskarżyłobrońca oskarżonegoM. B. (1), zarzucając (dosłowny cytat):
„I. obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wyroku, a mianowicieart. 7 k.p.k.w zw. zart. 410 k.p.k., polegającą na oparciu treści wyroku na selektywnie wybranym materiale dowodowym ograniczającym się do zeznań rzekomej pokrzywdzonej, skądinąd mało wiarygodnych wobec ich zmiany w trakcie procesu z uwagi na ujawnione nowe fakty i dowody, a pominięciu, jak i nierzetelnej ocenie lub odmówieniu waloru wiarygodności, bez należytego i przekonywającego uzasadnienia szeregu innym dowodom wskazującym na brak możliwości popełnienia przez oskarżonegoM. B. (1)jakiegokolwiek czynu zabronionego skierowanego na wskazane w wyroku dobro materialne, w szczególności pominięciu wyjaśnień oskarżonegoM. B. (1), ustaleń dotyczących znajdowania się przedmiotu, na który miało być rzekomo skierowane działanie przestępcze oskarżonego w lombardzie, a więc poza sferą posiadania i jakiegokolwiek władztwa nad rzeczą rzekomej pokrzywdzonej, a nadto dowolną, sprzeczną z zasadami prawidłowego rozumowania i nie opartą na wiedzy i doświadczeniu życiowym ocenę przedstawionych wyżej dowodów prowadzącą do ustaleń nielogicznych i dalej idących niż wersja wyłaniająca się z procesu wnioskowania opartego na dążeniu do ustalenia relacji spójnej, logicznej, stanowiącej ciąg wnioskowań najbardziej prawdopodobnych.
II. naruszenieart. 201 k.p.k.poprzez pominięcie w drodze ustaleń wymagających wiedzy specjalnej rozbieżnych stanowisk biegłych psychiatrów, opinii odmiennej wydanej wobec oskarżonego w przeszłości, a także poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodu z opinii nowej (dodatkowej) w kontekście faktu, iż w sporządzonej przez biegłaJ. B.iA. J.opinii przyjęto dowolne dane, nie wynikające z materiału dowodowego, pominięto fakty uprzednio wydanych opinii, a zatem wobec oczywistej niepełności tejże opinii w rozumieniuart. 201 k.p.k.
III. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, który miał wpływ na jego treść przez niezasadne przyjęcie, że okoliczności niniejszej sprawy nie uzasadniają przyjęcia, że z racji braku posiadania przez rzekomą pokrzywdzoną – babcię oskarżonego, władztwa nad rzeczą, na którą rzekomo oskarżony ukierunkował swoje działania przestępcze, niemożliwe było doprowadzenie przez oskarżonego do jakiegokolwiek przymusu w zakresie rozporządzenia przez pokrzywdzoną tą rzeczą, a także, że zachodziła realność obawy spełnienia przez oskarżonego groźby w sytuacji powtarzalności zachowań nigdy nie skutkujących jakąkolwiek przemocą fizyczną oskarżonego wobec pokrzywdzonej oraz faktu odległości czasowej pomiędzy działaniem oskarżonego, a rzekomym wymuszonym działaniem ofiary”.
Podnosząc wskazane zarzuty apelujący wniósł o uniewinnienie oskarżonego od przypisanych mu czynów, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy zauważyć, że apelacja w zasadniczym zakresie dotyczy czynu przypisanego oskarżonemu wpkt IIIczęści dyspozytywnej orzeczenia (vide str. 4-8). Apelujący podnosząc tu zarzut obrazyart. 7 k.p.k., a co za tym idzie zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia odwołuje się do kwestii drugorzędnych, które nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy w omawianym zakresie. Nie jest również uzasadnione imputowanieSądowi meriti,(str. 4 apelacji), że (cyt.) „Swoim sposobem procedowania Sąd Okręgowy dążył do skazaniaM. B. (2)bez względu na przebieg procesu i ujawnione w jego toku fakty dyskredytujące pierwotny zarzut rozboju i przyjmując – karkołomną i zupełnie pozbawioną sensu – wersję alternatywną wymuszenia rozbójniczego. Sąd I instancji w sposób nie tylko pobieżny i niedokładny przeprowadził postępowanie, nie sięgając po wszystkie dostępne źródła dowodowe, ale przede wszystkim – w oparciu o dowody ujawnione na rozprawie – przeprowadził ustalenia irracjonalne, które w ocenie każdego trzeźwo myślącego człowieka, przeciętnie sprawnego intelektualnie i posiadającego jakiekolwiek doświadczenie życiowe, nie mogą zostać uznane za wiarygodne, realne, lub choćby możliwe do zaistnienia”.
Tego rodzaju wywód nacechowany szeregiem zwrotów obraźliwych dla Sądu (vide zdanie: „...przeprowadził ustalenia irracjonalne, które w ocenie każdego trzeźwo myślącego człowieka, przeciętnie sprawnego intelektualnie i posiadającego jakiekolwiek doświadczenie życiowe, nie mogą zostać uznane za wiarygodne, realne lub choćby możliwe do zaistnienia”),sprowadzający się do podważania kompetencji intelektualnych członków składu orzekającego i zawierający zarzut braku obiektywizmu i bezstronności po stronie tegoż Sądude factonie został uzasadniony w sposób, który uprawniałby autora apelacji do tego rodzaju kategorycznych stwierdzeń.
Wniesiony przez obrońcę oskarżonego środek odwoławczy sprowadza się w zasadniczym zakresie (co do pkt III części dyspozytywnej wyroku) do prostej polemiki z oceną dowodów dokonaną w pierwszej instancji i prezentacji przez apelującego własnej (subiektywnej) oceny owych dowodów.
Odnosząc się do tak skonstruowanej (w tej części) apelacji należy stwierdzić, iż z ugruntowanego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że „

      Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku, jest tylko wówczas słuszny, gdy zasadność ocen i wniosków, wyprowadzonych przez Sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego, nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania. Zarzut ten nie może jednak sprowadzać się do samej polemiki z ustaleniami Sądu, wyrażonymi w uzasadnieniu wyroku, lecz do wykazania jakich mianowicie konkretnie uchybień w zakresie zasad logicznego rozumowania dopuścił się Sąd w ocenie zebranego materiału dowodowego. Możliwość zaś przeciwstawienia ustaleniom sądu orzekającego odmiennego poglądu nie może prowadzić do wniosku o dokonaniu przez Sąd błędu w ustaleniach faktycznych”(zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego 1975 r., II KR 355/74, OSNPG 1975 r., z. 9, poz. 84). Ten sam pogląd Sąd Najwyższy wyraził także w wyroku z 22 stycznia 1975 r. I KR 197/74 (OSNKW z.5, poz. 58), który został zaopatrzony aprobującymi glosami przedstawicieli doktryny – M. Cieślaka i Z. Dody (Pal. 1976 nr 2, s. 64) oraz W. Daszkiewicza (PiP 1976 nr 4, s. 127).
Znaczny fragment apelacji autor poświęcił drugorzędnej kwestii – to jest dacie nabycia przez oskarżonego pistoletu na śrut, dążąc do wykazania, że ustalenieSądu meriti,iż wszedł on w posiadanie owego pistoletu w styczniu 2013 r. jest błędne (vide str. 4in fine– 5). Nie wykazał jednak przy tym obrońca oskarżonego jakie znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy w omawianym zakresie ma precyzyjne określenie owej daty. Pomijając okoliczność, że Sąd I instancji nie ustalił – wbrew twierdzeniu apelującego – (cyt.) „jakoby oskarżony nabył ów pistolet w styczniu2013 r.”(str. 4in fineapelacji), lecz ustalił, że miało to miejsce w styczniu2012 r.(srtr. 3 uzasadnienia orzeczenia), należy zauważyć, iż to nie data kupna przezM. B. (1)tego przedmiotu ma w niniejszej sprawie znaczenie, ale znaczenie ma fakt posługiwania się nim przez oskarżonego w czasie przedmiotowego zdarzenia.
Z ustaleń faktycznychSądu meriti (co do czynu zart. 282 k.k.) wynika, że przy użyciu owego przedmiotu, oskarżony doprowadził w styczniu 2012 r. pokrzywdzoną do rozporządzenia mieniem – to jest do zastawienia w lombardzie biżuterii (złotych kolczyków). W ustaleniach faktycznych Sądu I instancji w tym zakresie można wprawdzie dopatrzeć się pewnej niekonsekwencji, gdyż w opisie czynu przypisanego oskarżonemu w pkt III części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku mowa jest o„nieustalonym przedmiocie wyglądem przypominającym pistolet”,natomiast w uzasadnieniu orzeczenia Sąd ten definiuje ów przedmiot jednoznacznie jako pistolet na śrut (str. 3). Rozbieżność ta z uwagi na kwalifikację prawną omawianego czynu (zart. 282 k.k.) nie ma jednak znaczenia (inaczej byłoby w sytuacji gdyby oskarżonemu przypisano czyn zart. 280 § 2 k.k.i należałoby rozważyć czy był to przedmiot niebezpieczny w rozumieniu tego przepisu). Znaczenie ma bowiem to, że posługując się owym przedmiotem (nawet jeśli przyjąć, że tylko przypominał on swoim wyglądem pistolet) oskarżony użył groźby zamachu na życieJ. M.(przez co wyczerpał znamię czynu zart. 282 k.k.) i doprowadził ją w ten sposób do rozporządzenia własnym mieniem w postaci złotych kolczyków.
Co do wspomnianego pistoletu (lub przedmiotu przypominającego pistolet) zarzuty apelacji sprowadzają się jedynie do kwestii ubocznej – to jest do tego czy oskarżony istotnie nabył ten przedmiot w dacie ustalonej przezSąd meriti(o czym była wcześniej mowa). Autor apelacji nie kwestionuje natomiast w ogóle ustalenia Sądu I instancji o zasadniczym znaczeniu, a mianowicie faktu, że przedmiotem tym oskarżony posługiwał się w czasie zdarzenia, doprowadzając przy jego użyciu pokrzywdzoną do określonego zachowania w przyszłości (w rozumieniuart. 282 k.k.).
Zgodzić należy się z poglądem apelującego, że groźba zamachu na życie pokrzywdzonego, o której mowa wart. 282 k.k.musi wzbudzić u niego obawę jej spełnienia (str. 6 apelacji). Zachowanie pokrzywdzonej opisane na stronie 3 uzasadnienia orzeczenia świadczy jednoznacznie, że obawa taka u niej istniała, skoro na skutek działania oskarżonego i użytej przez niego groźby zamachu na jej życie, udała się ona w dniu 26 stycznia 2012 r. do lombardu w celu zastawienia złotych kolczyków. Takie zachowanieJ. M.tempore criminispozwala stwierdzić, że obawiała się ona spełnienia użytej przez oskarżonego groźby, której oddziaływanie na psychikę pokrzywdzonej wzmacniało równoczesne posługiwanie się przez niego wspomnianym uprzednio przedmiotem. Należy tu dodać, że już wcześniej pokrzywdzona spełniała tego rodzaju żądania oskarżonego (vide str. 2in fineuzasadnienia orzeczenia). Trzeba też pamiętać, że oskarżony wielokrotnie przejawiał agresywne zachowania wobecJ. M., w związku z czym miała ona prawo obawiać się wysuwanych pod jej adresem gróźb.
Wywody autora apelacji zamieszczone na stronach 6in fine– 7 środka odwoławczego, zmierzające do wykazania, że pokrzywdzona miała wystarczający czas i możliwości aby przeciwstawić się groźbom oskarżonego i nie zrealizować jego żądania są chybione. Istotą czynu zart. 282 k.k.(czyli tzw. wymuszenia rozbójniczego) jest to, że pomiędzy pierwszą częścią tego czynu (w tym przypadku było to użycie przez sprawcę groźby zamachu na życie pokrzywdzonej), a częścią drugą (w tym przypadku było to rozporządzenie przez pokrzywdzoną własnym mieniem w postaci złotych kolczyków) upływa pewien czas. Sąd Okręgowy poświęcił owemu zagadnieniu obszerny fragment uzasadnienia orzeczenia, definiując klarownie i prawidłowo istotę przestępstwa zart. 282 k.k.(str. 19-20).
Dodać do tego można, że przez rozporządzenie mieniem rozumieć należy wszelkie czynności prowadzące do zmiany stanu majątkowego danej osoby, w szczególności zmiany we władaniu mieniem (por. W. Cieślik „Rozporządzenie mieniem jako znamię wymuszenia rozbójniczego” – str. 53).
Wymuszenie rozbójnicze, o którym mowa wart. 282 k.k.dokonane jest w chwili rozporządzenia mieniem przez osobę pokrzywdzoną,a nie w momencie uzyskania mienia przez sprawcę.„Warunkiem wypełnienia skutku nie jest wykazanie, że w wyniku rozporządzenia sprawca lub inna osoba uzyskała korzyść” (Małgorzata Dąbrowska – Kardas, Piotr Kardas, Komentarz do art. 282 k.k., LEX, teza nr 40). Istotne jest jednak to aby sprawca działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 13.07.2005 r., IV KK 74/05, OSNwSK 2005/1/1354). Z ustaleń faktycznych Sądu I instancji wynika jednoznacznie, że oskarżony działał w takim właśnie celu (vide str. 3 uzasadnienia orzeczenia).
A. M. (1)w Komentarzu doart. 282 k.k.(LEX, teza nr 7) trafnie wywodzi, że„Wymuszenie rozbójnicze jest przestępstwem materialnym. Jego dokonanie następuje z chwilą doprowadzenia pokrzywdzonego do rozporządzenia mieniem własnym lub cudzym, chociażby skutki tego rozporządzenia miały być zrealizowane w przyszłości”.
Podobnie stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 października 2010 r. (III KK 76/10, LEX 686661, teza nr 3) podnosząc, że „Charakterystyczny dla strony podmiotowej przestępstwa zart. 282 k.k.zamiar bezpośredni obejmuje zarówno cel działania sprawcy, jak i sposób działania zmierzającego do zrealizowania tego celu. Zamiar sprawcy w płaszczyźnie intelektualnej musi więc obejmować dwa elementy: sposób zachowania sprawcy, którym jest oddziaływanie przemocą, groźbą zamachu na życie lub zdrowie albo gwałtownego zamachu na mienie oraz świadomość sprawcy,że może co najmniej uzyskać korzyść majątkową z planowanego zachowania, w wyniku zastosowanego sposobu działania i więzi przyczynowej łączącej podejmowane przez niego działania z rozporządzeniem mieniem”.
W świetle powyższego pogląd autora apelacji, że (cyt.) „Dopiero fakt przekazania pieniędzy oskarżonemu i powiązanie tego faktu z uprzednim mającym miejsce działaniem wymuszającym, mogłoby stanowić o wyczerpaniu wszystkich znamiona czasownikowych i przymiotnikowych czynu” (str. 8in principioapelacji) jest całkowicie błędny.
Wywody autora apelacji poświęcone omawianej kwestii wskazują, że nie do końca rozumie on istotę czynu wyczerpującego znamiona występku zart. 282 k.k.
WprawdzieSąd meritinie ustalił w sposób dokładny daty w jakiej oskarżony użył wobec pokrzywdzonej groźby zamachu na jej życie (jak domaga się tego apelujący), gdyż w realiach niniejszej sprawy nie było to możliwe, niemniej z poczynionych przez tenże Sąd ustaleń faktycznych wynika, że całość przedmiotowego przestępstwa zamknęła się w okresie od 19 do 26 stycznia 2012 r. (w dniu 26 stycznia 2012 r. czyn został dokonany, albowiem w tym dniu pokrzywdzona rozporządziła mieniem). Pomiędzy użytą przez oskarżonego groźbą zamachu na życieJ. M.a rozporządzeniem przez nią (na skutek owej groźby) mieniem, nie minął zatem na tyle długi okres aby wykluczało to zaistnienie przestępstwa zart. 282 k.k.
To, że pokrzywdzona w trakcie zdarzenia nie zawiadomiła policji (o czym apelujący pisze na str. 7in principioapelacji) wynikało z faktu, że nie chciała ona jeszcze wtedy aby oskarżony został pociągnięty do odpowiedzialności karnej (vide str. 2 i 16 uzasadnienia orzeczenia). Dopiero kolejne agresywne działania oskarżonego w stosunku do pokrzywdzonej, skłoniły ją do złożenia zawiadomienia o przestępstwie (vide str. 6 uzasadnienia orzeczenia).
Wbrew twierdzeniu apelującego (str. 7in fine– 8in principioapelacji), fakt uzyskania przezJ. M.określonej kwoty pieniężnej (pożyczki) pod zastawione w lombardzie kolczyki nie wyklucza, że doszło w ten sposób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem z jej strony. Zastawienie każdego przedmiotu w lombardzie tytułem zabezpieczenia pożyczki jest zawsze niekorzystne dla osoby, która to czyni, gdyż realna kwota pieniężna uzyskana w ten sposób jest niższa od rzeczywistej wartości przedmiotu zastawu, a niedotrzymanie terminu spłaty pożyczki wiąże się z przepadkiem owego przedmiotu na rzecz pożyczkodawcy (właściciela lombardu). Ponadto zwrot pożyczki następuje wraz z jednoczesną zapłatą, dotyczącego jej oprocentowania, a oprocentowanie lombardowe zdecydowanie przewyższa przeciętne.
Nie ma to jednak w niniejszej sprawie żadnego znaczenia. Rozporządzenie mieniem w rozumieniuart. 282 k.k.wbrew stanowisku autora apelacji (str.7 in fine– 8in principio) wcale nie musi być bowiem niekorzystne. Wynika to jednoznacznie z gramatycznej wykładni powołanego przepisu, gdzie mowa jest o samym rozporządzeniu mieniem (bez przymiotnika „niekorzystnym”) w przeciwieństwie doart. 286 § 1 k.k.gdzie mowa jest o niekorzystnym rozporządzeniu mieniem. W taki też sposób treśćart. 282 k.k.interpretują przedstawiciele doktryny (vide: Marek Kulik, Komentarz do art. 282 k.k., LEX, teza nr 6in fineoraz Małgorzata Dąbrowska-Kardas, Piotr Kardas, Komentarz do art. 282 k.k., LEX, teza nr 39).
Sygnalizowanej przez autora apelacji kwestii rozbieżności istniejących w zeznaniach pokrzywdzonejJ. M.co do tego kto zastawił przedmiotowe kolczyki w lombardzie (vide str. 4 apelacji), Sąd I instancji poświęcił znaczną część uzasadnienia zaskarżonego wyroku, wykazując logicznie i przekonująco skąd owe rozbieżności się wzięły (vide str. 16-17 uzasadnienia orzeczenia).Sąd meritidokonał oceny zeznań pokrzywdzonej oraz świadkaA. M. (2)zgodnie z regułami określonymi wart. 7 k.p.k., a swoje stanowisko co do tego w jakim zakresie zeznania tych osób uznał za wiarygodne, uzasadnił w zgodzie z dyrektywą zawartą wart. 424 §1 pkt 1 k.p.k.Autor apelacji nie wykazał w jakikolwiek sposób, aby doszło tu do obrazy powołanych przepisów prawa procesowego.
Na marginesie należy jedynie zauważyć, że autor apelacji zarzucając w obraźliwych słowachSądowi meritiniestaranne i nieobiektywne procedowanie w niniejszej sprawie (vide zwroty: „przeprowadził ustalenia irracjonalne, które w ocenie każdego trzeźwo myślącego człowieka, przeciętnie sprawnego intelektualnie i posiadającego jakiekolwiek doświadczenie życiowe, nie mogą być uznane za wiarygodne, realne ...”– str. 4 apelacji, oraz „...ów pseudo-ratunek ... oparł o konstrukcję wymuszenia rozbójniczego”– str. 5 apelacji)., sam wykazał się niestarannością w formułowaniu zarzutów. Uprzednio już wspomniano, że według ustaleńSądu meritioskarżony nabył przedmiot opisany w uzasadnieniu wyroku jako pistolet na śrut w styczniu2012 r.(str. 3 uzasadnienia orzeczenia), zaś apelujący twierdzi, że ustalenie Sądu dotyczyło stycznia2013 r.(vide str. 4in fineapelacji). Na stronie 5 środka odwoławczego apelujący zamieścił zwrot o treści (cyt.): „...posiadając udowodnioną ponad wszelką wątpliwość okoliczność wykluczającą oskarżonego z kręgu osób, które dokonywały zastawienia kolczykówbabci –A. M. (2)w lombardzie ...”Tymczasem wspomniana w cytowanym fragmencie apelacji babcia oskarżonego (pokrzywdzona) toJ. M., a wskazana w owym fragmencie jako babciaA. M. (2)jest matką oskarżonego. Na stronie 7 apelacji autor powiela ten sam błąd określając mianem pokrzywdzonej matkę oskarżonego –A. M. (2)(chodzi o czyn przypisany oskarżonemu w pkt I części dyspozytywnej orzeczenia), podczas gdy osobą pokrzywdzoną tym czynem była jego babcia –J. M.. Dalej ponownie błędnie określa wspomnianąA. M. (2)jako osobę pokrzywdzoną czynem zart. 282 k.k.(vide str. 7 apelacji). To samo czyni też na stronie 6 apelacji. Wskazane fakty świadczą ewidentnie o niestaranności z jaką apelujący opracował środek odwoławczy.
Wbrew wywodom autora apelacji zawartym na stronie 8Sąd meritidokonał prawidłowej analizy całokształtu wyjaśnień oskarżonegoM. B. (1). To, że apelujący przeciwstawia tej ocenie własną (subiektywną) ocenę owego dowodu, nie wystarczy do uznania, że doszło tu do obrazyart. 7 k.p.k., a tym samym do błędu w ustaleniach faktycznych. Podniesiony w tej części środka odwoławczego zarzut obrazyart. 410 k.p.k.jest całkowicie gołosłowny, a przez to bezzasadny, albowiem apelujący nie wykazał aby Sąd I instancji wyrokował w oparciu o dowody i okoliczności nieujawnione w toku rozprawy głównej, a tylko w takiej sytuacji można by mówić o naruszeniu wskazanego przepisu.
Reasumując należy stwierdzić, iż Sąd I instancji, wbrew zarzutom apelującego, nie dopuścił się w toku wyrokowania co do czynu przypisanego oskarżonemu w pkt III części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku obrazy prawa procesowego (art. 7 k.pk. i 410 k.pk.), ani też błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia.
Autor apelacji na wstępie środka odwoławczego wskazał, że wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 25 stycznia 2013 r. (III K 177/12) zaskarża w całości. Wcześniej już wspomniano, że zasadnicza część apelacji została poświęcona czynowi przypisanemu oskarżonemu w pkt III części dyspozytywnej orzeczenia (vide str. 4-8 apelacji).
Czynowi przypisanemu oskarżonemu w pkt II części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku (zart. 288 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.) apelujący poświęcił tylko dwa zdania zawarte na stronie 9in principiośrodka odwoławczego. We fragmencie tym obrońca oskarżonego poddał w wątpliwość to, dlaczego działanie oskarżonegotempore criminis(zniszczenie mienia przy użyciu siekiery), nie wzbudziło reakcji sąsiadów.
Apelujący nie był zatem w stanie zakwestionować w racjonalny sposób rozstrzygnięcia Sądu I instancji w tym zakresie, które zostało uzasadnione logicznie i przekonująco (str. 21-22 uzasadnienia orzeczenia). Wskazywanie w kontekście owego czynu jedynie na brak reakcji ze strony sąsiadów, w żaden sposób nie może podważyć ustaleńSądu meritiw tym zakresie (co do sprawstwa i winy oskarżonego). Z tego względu brak jest jakichkolwiek podstaw aby zaskarżony wyrok co do pkt II części dyspozytywnej można było podważyć.
Jeśli chodzi o czyny przypisaneM. B. (1)w punktach I (zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 280 § 2 k.k.) i IV (zart. 190 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.) części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, apelacja nie zawiera w tym zakresie jasno sformułowanych zarzutów. Z treści zarzutów zawartych na wstępie apelacji w punktach I do III (str. 1-2) wynika, że dotyczą one w istocie tylko czynu przypisanego oskarżonemu w pkt III części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku (zart. 282 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.). Czynu tego dotyczy też zasadnicza część uzasadnienia środka odwoławczego (str. 4-8). W uzasadnieniu znajduje się nadto niewielki fragment dotyczący czynu przypisanego oskarżonemu w pkt II części dyspozytywnej orzeczenia (str. 9in principio).Brak jest natomiast jakichkolwiek wywodów dotyczących czynów przypisanych oskarżonemu w punktach I i V części dyspozytywnej orzeczenia (zart. 13 §1 k.k.w zw. zart. 280 § 2 k.k.iart. 190 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.). Skoro zatem apelacja oskarżonego nie zawiera żadnych argumentów kwestionujących wyrok Sądu Okręgowego co do punktów I i V części dyspozytywnej, zwalania to Sąd Apelacyjny od rozważań w tej materii (nie ma bowiem przedmiotu, do którego Sąd odwoławczy mógłby się w tym zakresie odnieść).
Końcowa część środka odwoławczego dotyczy wydanych w sprawie opinii sądowo-psychiatrycznych. Na wstępie należy zauważyć, że w sprawie niniejszej opiniowały niezależnie od siebie dwie pary biegłych psychiatrów.B. L.iA. S.wydały opinię pisemną w dniu 21 marca 2012 r. (k.56-60), zaś potem drugą opinię wydałyJ. B.iA. J.(w toku postępowania przygotowawczego opracowały one opinię pisemną z dnia 1 czerwca 2012 r. k. 201-205). Opinie pisemne wydane przez obie wymienione wyżej pary biegłych psychiatrów są zbieżne. Wynika z nich, że w stosunku do oskarżonegoM. B. (1)nie zachodzą okoliczności określone wart. 31 §1ani też§ 2 k.k.W czasie popełnienia przypisanych mu czynów oskarżony był zatem w pełni poczytalny (vide k. 60in finei k. 205in fine).
Obie wymienione wyżej pary biegłych psychiatrów wydawały następnie (w toku postępowania sądowego) opinie uzupełniające.
Podczas rozprawy sądowej w dniu 11 września 2012 r. biegłeJ. B.iA. J.zapoznały się z dotyczącą oskarżonego opinią psychiatryczną zawartą w aktach III K 8/12 Sądu Okręgowego we Wrocławiu. Oświadczyły też, że zapoznały się z całością dokumentacji lekarskiej dotyczącejM. B. (1)i miały na względzie okoliczność, że wcześniej był on skazany w warunkachart. 31 §2 k.k., jednakże nie wpłynęło to na ich opinię w sprawie niniejszej (k. 329v-330).
Na rozprawie w dniu 5 października 2012 r. uzupełniającą opinię złożyły biegłeB. L.iA. S.(k.383v-384), które oświadczyły, że ich stanowisko w kwestii poczytalności oskarżonego jest tożsame ze stanowiskiem zawartym w opinii wydanej przezJ. B.iA. J.(nie zachodzą okoliczności zart. 31 § 1 i 2 k.k.).
BiegłeB. L.iA. S.zapoznały się z orzeczeniem Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieście z dnia 13 lutego 2008 r., z którego wynika, żeM. B. (1)został wówczas skazany w warunkachart. 31 §2 k.k.Na kanwie powyższej okoliczności biegłe oświadczyły co następuje (k.384): „Stan psychiczny oskarżonego w tamtym czasie mógł być inny. Stan psychiczny nie jest jednostajny przez całe życie, a poza tym orzekamy również w stosunku do okoliczności czynu. Tam działał wspólnie i w porozumieniu, a tutaj działał sam. To są zupełnie inne okoliczności i stąd dlatego w tamtej sprawie mógł być zastosowanyart. 31 § 2”.
Na rozprawie w dniu 15 listopada 2012 r. kolejną opinię uzupełniającą wydały biegłeJ. B.iA. J.. Oświadczyły, że zapoznały się z opiniami psychiatrycznymi dotyczącymi oskarżonego zawartymi w aktach jego wcześniejszych spraw (k.408vin fine). W sposób jasny i przekonujący wyjaśniły następnie dlaczego w sprawie niniejszej brak jest podstaw do przyjęcia okoliczności zart. 31 §2 k.k.(vide k. 409-409v).
Reasumując należy podkreślić, że występujące w niniejszej sprawie dwie pary biegłych psychiatrów, po zapoznaniu się z całością dokumentacji dotyczącejM. B. (1), wydały niezależnie od siebie dwie takie same opinie – brak podstaw do zastosowaniaart. 31 §1 lub § 2 k.k.
Autor apelacji polemizując z opinią psychiatryczną wydaną przez biegłeJ. B.iA. J., zupełnie nie zauważył, że w sprawie została wydana także druga (niezależna) opinia psychiatryczna, opracowana przez biegłeB. L.iA. S.. Jest to kolejny przykład na to, że apelujący sporządził wniesiony przez siebie środek odwoławczy w sposób niestaranny. Należy zwrócić tu uwagę na końcowy fragment apelacji (cyt.) „wobec braku odniesienia się do opinii wcześniejszych w sposób merytoryczny (chodzi o biegłeJ. B.iA. J.– przyp. SA) – czyni tę opinię niepełną, co rzutować powinno na podjęcie przez Sąd decyzji o sporządzeniu nowej opinii przez innych biegłych psychiatrów”(str. 10 apelacji, k. 509). Rzecz jednak w tym, że opinia innych biegłych psychiatrów w sprawie niniejszej została wydana (czego jak wspomniano wcześniej apelujący nie zauważył) i jest ona w swej treści tożsama z kwestionowaną przez obrońcę oskarżonego opinią biegłychJ. B.iA. J..
Na kanwie wywodów autora apelacji w omawianej kwestii godzi się wskazać, iż Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 26 lipca 2006 r. (III KK 455/05, OSNwSK 2006/1/1480) podkreślił, że „Subiektywne przekonanie strony o wadliwości sporządzonych opinii, dowolne twierdzenie, że są one błędne, czy też sprzeczne, w żadnym razie nie może decydować o obowiązku dopuszczenia przez sąd kolejnej opinii”.
Podobny pogląd Sąd Najwyższy wyraził w postanowieniu z dnia 13 września 2006 r. (IV KK 139/06, OSNwSK 2006/1/1715) stwierdzając, iż „Jeżeli opinia biegłego jest przekonująca i zupełna dla sądu, który swoje stanowisko w tym względzie uzasadnił, to fakt, iż opinia taka nie jest przekonywająca (niepełna) dla stron procesowych, nie jest przesłanką dopuszczenia kolejnej opinii w oparciu o przepisart. 201 k.p.k.”.
Jak wspomniano uprzednio obie pary biegłych psychiatrów zapoznały się z całością dotyczącej oskarżonego dokumentacji i uzasadniły przekonująco swoje stanowisko, co do tego, że nie zachodzą w odniesieniu do oskarżonego w niniejszej sprawie warunki zart. 31 § 1 i 2 k.k.Sąd Okręgowy uznał przedmiotowe opinie za pełne i przekonujące, a to że obrońca oskarżonego przedstawia w tym względzie swoje odmienne, subiektywne przekonanie, nie wystarczy do uwzględnienia apelacji w tej części (tym bardziej, że pomija ona drugą wydaną w sprawie opinię psychiatryczną, o czym była wcześniej mowa).
W tym stanie rzeczy, mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny uznając apelację za bezzasadną, zaskarżony wyrok w stosunku doM. B. (1)utrzymał w mocy.

Orzeczenie o kosztach sądowych za postępowanie odwoławcze opiera się oart. 624 § 1 k.p.k.
Koszty nieopłaconej obrony z urzędu w postępowaniu odwoławczym zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz występującego w drugiej instancji obrońcy na podstawieart. 29 ustawy – prawo o adwokaturze.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnywe Wrocławiu
date: '2013-05-23'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Ryszard Ponikowski
- Andrzej Krawiec
- Robert Wróblewski
legal_bases:
- art. 31 §1 lub § 2 k.k.
- art. 424 §1 pkt 1 k.p.k.
- art. 29 ustawy – prawo o adwokaturze
recorder: Iwona Łaptus
signature: II AKa 126/13
```