You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I  ACa 185/16

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 maja 2016 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny
w składzie:

Przewodniczący:

SSA Andrzej Struzik (spr.)

Sędziowie:

SSA Jerzy Bess
SSA Barbara Baran

Protokolant:

st.sekr.sądowy Katarzyna Wilczura

po rozpoznaniu w dniu 24 maja 2016 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwaW. K.
przeciwko Skarbowi Państwa- Dyrektorowi Zakład u Karnego
wW.
o zapłatę
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 18 listopada 2015 r. sygn. akt I C 1667/12
1. oddala apelację;
2. zasądza od powoda na rzecz Skarbu Państwa- Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kwotę 120 zł (sto dwadzieścia złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego;
3. przyznaje od Skarbu Państwa- Sądu Okręgowego w Krakowie na rzecz radcy prawnegoJ. W.kwotę 147, 60 zł (sto czterdzieści siedem złotych sześćdziesiąt groszy), w tym 27, 60 zł podatku od towarów i usług, tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym.
SSA Barbara Baran SSA Andrzej Struzik SSA Jerzy Bess
Sygn. akt I ACa 185/16

UZASADNIENIE
W. K.w pozwie skierowanym przeciwko Skarbowi Państwa – Dyrektorowi Zakładu Karnego wW.domagał się zasądzenia kwoty 80.000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych, wraz z ustawowymi odsetkami od dnia ogłoszenia wyroku. Roszczenie swe powód wywodził z warunków, w jakich odbywał karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym wW., które naruszały jego godność i prawo do intymności. W szczególności powód twierdził, że cela, w której przebywał była przeludniona, panowała w niej wilgoć, niewystarczająco był zabudowany węzeł sanitarny, zbyt rzadko miał możliwość kąpieli, brak było dostępu do zakratowanego okna, brak zajęć świetlicowych, brak dostępu do aktów prawnych z komentarzami oraz brak odrębnego miejsca do spożywania posiłków.
Pozwany, zastępowany przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa, wnosił o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu. Pozwany przeczył, aby w Zakładzie Karnym wW.panowały warunki naruszające godność powoda, natomiast pewne uciążliwości są konsekwencją odbywania kary pozbawienia wolności.
Wyrokiem z dnia 18 listopada 2015 r. Sąd Okręgowy w Krakowie oddalił powództwo, zasądził od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kwotę 120 zł tytułem kosztów procesu oraz przyznał od Skarbu Państwa na rzecz pełnomocnika powoda kwotę 147,60 zł tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną świadczoną powodowi z urzędu.
Uzasadniając powyższy wyrok sąd I instancji poczynił następujące ustalenia faktyczne:
W. K.przebywał w Zakładzie Karnym wW.od 25.11.2011 r. do 5.01.2012 r., to jest 41 dni. Zakwaterowany został do celi nr 107 z dwoma innymi osobami. Powierzchnia celi wynosiła 10,40 m2, wyłączając kącik sanitarny. Cela była przeznaczona dla osób niebezpiecznych. W celi były 3 łóżka. Poza łóżkami w celi znajdowały się szafka, 2 taborety, stolik oraz kącik sanitarny. Kącik sanitarny, miska WC i umywalka, był zabudowany ściankami z blachy o wysokości ok. 1,20 m. Jeśli nikt nie podchodził do tego miejsca, nie widać było osoby siedzącej na misce WC. W celi dostępna była woda bieżąca, ciepła w określonych godzinach. Z łaźni więźniowie korzystali jeden raz w tygodniu. Dla pierwszej tury więźniów woda była letnia, następni mieli już ciepłą wodę.W. K.otrzymywał co miesiąc jeden papier toaletowy, jedną maszynkę do golenia, jedno mydło i proszek do prania.
W latach 2010-2011 wpłynęła jedna skarga odnośnie stanu sanitarnego - niewydania drugiej miski do celi. Miała ona charakter typowo roszczeniowy i nie została wobec tego uwzględniona.
Okno w celi miało wymiary 1,8m x 1m. W 2007 r. i w 2008 r. wymieniono całą stolarkę okienną Zakładu Karnego wW.. W oknie celi zamontowano kratę. Okno mogła uchylić osoba która nie była niska. W celi 107 było ogrzewanie centralne, kaloryfer działał. Posiłki były wydawane 3 razy dziennie, w tym ciepły obiad. Cela była wentylowana. Celę oświetlały dwie żarówki. Czasem, gdy jedna się wypaliła trzeba było poprosić o wymianę żarówki.
W. K.zgłaszał wychowawcom skargi, w tym na umieszczenie w celi o charakterze niebezpiecznym.
W. K.miał zapewnioną codziennie 1 godzinę spaceru.W. K.korzystał z biblioteki więziennej.Ł. M.uczęszczał na zajęcia zielonoświątkowe.W. K.nie korzystał z zajęć świetlicowych.W. K.odmawiał rozmowy z psychologiem. Był pod stałą opieką lekarską, w tym lekarza psychiatry. Odmawiał przyjmowania zaleconych leków, m.in. psychotropowych.
Podstawę powyższych ustaleń stanowiły dokumenty w postaci notatek służbowych kierownika działu kwatermistrzowskiego, kierownika działu ewidencji i kierownika ambulatorium, protokołu okresowej kontroli przewodów kominiarskich, sprawozdania z przeprowadzonych czynności wyjaśniających, analizy sędziego penitencjarnego w zakresie stanu opieki medycznej, w znacznej części zeznania świadkaŁ. M.oraz w niewielkiej części zeznania powoda. Oceniając zeznania świadka i powoda sąd zwrócił uwagę na rozbieżności co do temperatury powietrza w celi, która według świadka była za niska, a według powoda za wysoka. Sąd stwierdził, że wskazuje to na subiektywne odczucia będące podstawa takiej oceny i w konsekwencji uznała temperaturę w celi za odpowiednią. Sąd nie dał też wiary powodowi odnośnie wilgoci, jaka miała panować w celi, wskazując że nie potwierdził tego świadek, a skoro przegląd kominiarski wskazywał na sprawność wentylacji, wymieniona była stolarka okienna, a temperatura była właściwa, to nie było warunków do powstania zawilgocenia. Odnośnie powierzchni celi, która według zeznań świadka miała wynosić poniżej 10 m2, a według powoda 5-6 m2sąd wskazał, że osoby te nie mierzyły celi, a jedynie w taki sposób oceniały jej powierzchnię i w rezultacie nie dał im wiary. Odnośnie tej kwestii sąd wskazał, że oddalił wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, gdyż zbyt mała powierzchnia celi nie musi oznaczać naruszenia praw osobistych osadzonego, ale należy ją oceniać w kontekście stopnia przekroczenia normy i czasu osadzenia w takich warunkach. Sąd wskazał także, że pominął dowód z zeznań świadkaC. M., gdyż pomimo kilkukrotnego zobowiązania przez sąd powód nie podał adresu zamieszkania tego świadka.
W rozważaniach prawnych sąd I instancji odwołał się do treściart. 23 i art. 24 k.c.i stwierdził, że zgodnie zart. 6 k.c.to powód powinien udowodnić fakt naruszenia jego dóbr osobistych, tymczasem nie udowodnił, że warunki odbywania kary pozbawienia wolności naruszały jego prawo do godności i do życia prywatnego. Żadne z dóbr osobistych nie ma charakteru bezwzględnego, a prawo może w uzasadnionych wypadkach przewidywać ich ograniczenie, co ma miejsce przy wykonywaniu kary pozbawienia wolności. Odwołując się do regulacji zawartych w przepisachart. 110 § 2 k.k.w.orazrozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 października 2003 r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczychoraz rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 2003 r. w sprawie regulaminu organizacyjno-porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności sąd stwierdził, ze powierzchnia celi przypadająca na jednego skazanego powinna wynosić nie mniej niż 3 m2, w celi powinno znajdować się łóżko dla każdego skazanego, odpowiednia liczba szafek, stołów i taboretów oraz środków do utrzymania czystości, a urządzenia sanitarne powinny być usytuowane w sposób zapewniający nieskrepowane ich użytkowanie. Warunki te były spełnione. Okno zapewniało dostęp światła słonecznego, jakkolwiek przechodzącego przez przesłony i kraty, co było uzasadnione warunkami więziennymi, mogło być uchylone, co zapewniało dodatkowa cyrkulację powietrza, należyte oświetlenie zapewniały dwie żarówki, wyposażenie celi było wystarczające dla trzech więźniów. Także i warunki sanitarne były właściwe, skoro z kranu codziennie w wyznaczonych godzinach płynęła ciepła woda, więźniowie raz w tygodniu brali ciepły prysznic, a jedynie czasami zdarzało się, że woda była letnia, otrzymywali stosowne środki do zachowania higieny osobistej. Zabudowa węzła sanitarnego do wysokości 1,20 m zapewniała należytą intymność, skoro skazany korzystający z toalety był widoczny jedynie w wypadku podejścia współwięźnia do ścianek, a ich wysokość uniemożliwiała obserwację części intymnych podczas załatwiania potrzeb fizjologicznych. Wyższa zabudowa kącika sanitarnego pozostawałaby w sprzeczności z obowiązkiem zapewnienia osadzonym bezpieczeństwa. Skoro cela miała powierzchnię 10,4 m2, to na każdego z trzech współosadzonych przypadało nie mniej niż 3 m2. Sąd Okręgowy przytoczył orzeczenia Sądu Najwyższego oraz Trybunału Konstytucyjnego i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, z którego wynika, że wprawdzie samo przeludnienie celi może stanowić wystarczającą przesłankę naruszenia prawa godnego odbywania kary, to jednak każda sprawa musi być indywidualnie rozpatrywana a poniżający charakter kary ma miejsce przy skumulowaniu skutków warunków osadzenia. Brak dostępu powoda do siłowni, zajęć świetlicowych oraz aktów prawnych z komentarzami nie stanowi naruszenia dóbr osobistych, gdyż nie dotyczy zaspokajania jego podstawowych potrzeb, a warunki te dotyczyły relatywnie krótkiego okresu 41 dni. Nadto powód miał możliwość korzystania z biblioteki, codziennego godzinnego spaceru i posług religijnych. W konsekwencji sąd I instancji przyjął, że nie doszło do naruszenia godności osobistej powoda, a ograniczenia dotyczące intymności miały uzasadnienie w fakcie odbywania kary pozbawienia wolności i wymogach stąd wynikających.
Jako podstawę orzeczenia o kosztach procesu sąd powołałart. 98 § 1 i 3 k.p.c.
Powyższy wyrok zaskarżył powód w całości i zarzucił:
- naruszenieart. 236w zw. zart. 292w zw. zart. 227 k.p.c.poprzez nierozstrzygnięcie wniosku dowodowego powoda o dokonanie oględzin celi mieszkalnej, w której powód był osadzony, pomimo że na podstawie tego dowodu mogło dojść do ustalenia większości kwestii spornych miedzy stronami;
- naruszenieart. 233 § 1 k.p.c.poprzez brak wszechstronnego rozważenia wszystkich przeprowadzonych w sprawie dowodów, co wpłynęło na błędną ocenę ich wiarygodności i mocy dowodowej, w szczególności odnośnie notatki służbowej z dnia 11 lutego 2013 r. co do podejmowania przez Zakład Karny wW.środków mających rekompensować fakt zbyt małej powierzchni przypadającej na więźnia, odnośnie zeznań powoda co do powierzchni i umeblowania celi oraz co do wyglądu sanitariatu, przy oparciu się w większości na dokumentach prywatnych sporządzonych przez samego pozwanego;
- naruszenie przepisówart. 24 oraz art. 448 k.c.poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że zabudowanie sanitariatu ściankami o wysokości do 1,20 m, umożliwiające zobaczenie przez współwięźnia osoby korzystającej z sanitariatu, nie narusza dobra osobistego w postaci prawa do prywatności, a krótkotrwałość przetrzymywania w warunkach naruszających dobra osobiste więźnia nie powoduje powstania roszczenia o zadośćuczynienie, podczas gdy fakt taki powinien wpływać tylko na wysokość zadośćuczynienia.
Powód złożył w apelacji wniosek o przeprowadzenie dowodu z oględzin celi, w której był osadzony. W konkluzji powód domagał się zmiany zaskarżonego wyroku i rozstrzygnięcia sprawy zgodnie z żądaniem pozwu oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Pozwany w odpowiedzi na apelację wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie od powoda kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja jest bezzasadna.
Zarzut dotyczący naruszeniaart. 236w zw. zart. 292w zw. zart. 227 k.p.c.poprzez nierozstrzygnięcie wniosku o dopuszczenie dowodu z oględzin celi mieszkalnej, z pobytem w której powód łączył naruszenie jego dóbr osobistych, nie może odnieść skutku, gdyż skarżący, stosownie doart. 162 k.p.c., utracił możliwość powoływania się na to uchybienie. W szczególności na posiedzeniu w dniu 18 listopada 2015 r., bezpośrednio poprzedzającym wydanie wyroku, po oddaleniu wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego i złożeniu przez pełnomocnika pozwanego do protokołu zastrzeżenia w trybieart. 162 k.p.c.dotyczącego tego postanowienia dowodowego, pełnomocnik pozwanego oświadczył, że dalszych wniosków dowodowych nie zgłasza, a następnie zabierając głos przed zamknięciem rozprawy miał pełną świadomość, że jest to jego mowa końcowa, gdyż przewodniczący wyraźnie stwierdził, że udziela głosu przed zamknięciem rozprawy. W swym wystąpieniu pełnomocnik powoda ani nie nawiązał w żaden sposób do wniosku dowodowego o przeprowadzenie oględzin celi nr 107 w zakładzie Karnym wW., ani też nie zgłosił do protokołu zastrzeżenia w trybieart. 162 k.p.c.dotyczącego nierozpoznania tego wniosku, pomimo że miał taką możliwość. W konsekwencji powód nie może obecnie powoływać się na to uchybienie. Czyni to także bezpodstawnym jego wniosek o przeprowadzenie tego dowodu w postępowaniu apelacyjnym.
W konsekwencji powyższego, odnosząc się do kwestii wielkości celi nr 107, sąd miał do rozważenia przeciwstawne dowody co do jej powierzchni, a to notatkę służbowa sporządzoną w dniu 8 lutego 2013 r. przez Kierownika Działu Ewidencji Zakładu Karnego wW.(k. 48) stwierdzającą, że cela nr 107 ma powierzchnię 10,4 m2, nie wliczając w to kącika sanitarnego oraz zeznania świadkaŁ. M., przebywającego w tej celi wspólnie z powodem i twierdzącego, że cela miała powierzchnię poniżej 10 m2i zeznania powoda podającego, że powierzchnia celi wynosiła 5-6 m2. Mając na uwadze, że żaden ze składających zeznania celi nie mierzył, a podawali jedynie swe własne odczucia, oczywistym jest, że odczucia takie maja charakter subiektywny i nie muszą należycie odzwierciedlać rzeczywistości. Trzeba przy tym mieć na uwadze, że podana przez stronę pozwaną powierzchnia 10,4 m2jest bardzo niewielka i w sytuacji, gdy znajdują się tam dwa łóżka, w tym jedno piętrowe, szafka, stolik i dwa taborety, a zamieszkują trzy osoby, oczywistym jest wrażenie ciasnoty odnoszone przez jej mieszkańców. Umieszczenie tych przedmiotów w celi musiało powodować, że pozostawało bardzo niewiele wolnego miejsca. Zwykle doświadczenie życiowe i odrobina wyobraźni nakazuje odrzucić, jako oczywiście nierealne, twierdzenie powoda, że powierzchnia celi wynosiła 5-6 m2, gdyż wówczas nie sposób byłoby umieścić w celi tych mebli w sposób zapewniający chociażby możliwość przejścia do kącika sanitarnego. Samo stwierdzenie powoda, że od łóżek do ściany było 0,5 m, wskazuje, że przedmiotów tych nie dałoby się w celi zmieścić. W sytuacji, gdy powierzchnia celi nieznacznie przekraczała 10 m2, stwierdzenie świadka, że jej wielkość była mniejsza, nie poparte pomiarem celi, może w sposób oczywisty wynikać z błędnego, chociaż usprawiedliwionego przeświadczenia, że tak istotnie było. Wreszcie trzeba zauważyć, że jakkolwiek Skarb Państwa jest pozwanym w tej sprawie, to nieprawdopodobnym jest fałszowanie przez funkcjonariuszy administracji Zakładu Karnego wyników pomiarów powierzchni celi. Nie mają oni w tym jakiegokolwiek osobistego interesu, ewentualne przeludnienie Zakładu Karnego wynika z przyczyn od nich niezależnych, a zatem niedotrzymanie normy powierzchni cel nie narażałoby ich na jakiekolwiek konsekwencje, natomiast podanie w notatce sporządzonej dla potrzeb postępowania sądowego nieprawdziwych danych stanowiłoby przestępstwo poświadczenia nieprawdy w dokumencie (art. 271 k.k.) i narażało na odpowiedzialność karną, czego świadomość funkcjonariusze Służby Więziennej niewątpliwie mają.
Brak też podstaw do podważania tej informacji z uwagi na treść powoływanej w apelacji notatki z dnia 11 lutego 2013 r. Okoliczność, że w notatce tej jest mowa o stosowaniu w Zakładzie Karnym wW.środków walki z przeludnieniem, w szczególności rekompensowaniu zbyt małej powierzchni przypadającej na więźnia innymi czynnikami, nie może dawać podstawy do twierdzeń dotyczących powierzchni celi, w której powód przebywał, szczególnie, że treść tej notatki ma charakter bardziej ogólny i w kontekście walki ze skutkami przeludnienia wskazuje na różnorodne zajęcia dostępne dla osadzonych.
W świetle powyższych rozważań zasadnym było ustalenie, że cela nr 107 miała powierzchnię 10,4 m2.
Podnoszony w apelacji fakt, że wejście do kącika sanitarnego w celi powoda było zamykane jedynie kotarą, nie pozostaje w sprzeczności z ustaleniami sądu I instancji, który w tym zakresie ustaleń nie czynił. Stwierdzić jednak trzeba, że okoliczność ta nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia. Sąd Apelacyjny nie dostrzega, dlaczego kotara miałaby w mniejszym stopniu zapewniać warunki intymności, niż drzwi sporządzone ze sztywnego materiału, których wysokość nie przekraczałaby 1,2 m2. Natomiast kwestia zawilgocenia celi została należycie wyjaśniona przez sąd I instancji, a przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku rozważania dostatecznie uzasadniają ustalenie, że cela zawilgocona nie była.
Okoliczności powyższe dają podstawy do akceptacji ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd I instancji i przyjęcia ich przez Sąd Apelacyjny za własne.
Zarzut naruszenia prawa materialnego nie jest zasadny. Przede wszystkim zaakceptowane przez Sąd Apelacyjny ustalenie co do powierzchni celi czyni bezprzedmiotowym rozważanie tego zarzutu w kontekście przetrzymywania powoda w zbyt małej celi, skoro wynikający z przepisuart. 110 § 2 k.k.w.wymóg zachowania na każdego z osadzonych powierzchni nie mniejszej od 3 m2został spełniony. Zaakceptowanie ustaleń faktycznych sądu I instancji czyni też bezprzedmiotowymi rozważania, czy dobra osobiste powoda zostały naruszone poprzez zawilgocenie celi, niewłaściwą temperaturę w niej panującą i brak dostępu do okna. W rezultacie, spośród okoliczności wskazywanych w apelacji jako powodujące naruszenie drób osobistych powoda, a w konsekwencji mające uzasadniać sięgnięcie do środka przewidzianego wart. 24 § 1w zw. zart. 448 k.c., pozostaje brak intymności związany z oddzieleniem od części mieszkalnej celi kącika sanitarnego tylko do wysokości 1,2 m. Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przedstawił rozważania dotyczące tej kwestii, w szczególności konieczność ograniczenia prawa do intymności w związku z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa osobom odbywającym karę pozbawienia wolności, zapobieżenia ukrywania niedozwolonych przedmiotów, próbom samobójczym i samookaleczeniom oraz odwołał się do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 5 lipca 2012 r. V CSK 603/11 i wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 22 października 2014 r. I ACa 589/14, przedstawiając w ślad za nimi stanowisko, że wyłączona musi być jedynie możliwość obserwowania intymnych części ciała podczas załatwiania potrzeb fizjologicznych. Takiej możliwości niewątpliwie zapobiega ścianka o wysokości 1,2 m, a okoliczność, że ewentualne zbliżenie się bezpośrednio do tej ścianki umożliwiałaby obserwację przez współosadzonego mogłaby mieć znaczenie tylko wtedy, gdyby do takich zdarzeń w rzeczywistości doszło. Trafnie sąd I instancji wskazuje, że powód takich twierdzeń nie podnosił. Nadto, odnosząc się do tych kwestii zauważyć trzeba, że jak wynika z niekwestionowanych ustaleń sądu I instancji, cela nr 107 była przeznaczona dla więźniów niebezpiecznych, a oczywistym jest, że w takich celach środki bezpieczeństwa muszą być większe, a zatem intymność osadzonych bardziej ograniczona. Powód roszczeń swych nie wywodził z faktu bezzasadnego umieszczenia go w takiej celi.
Z powyższych przyczyn apelacja okazała się bezzasadna i na podstawieart. 385 k.p.c.podlegała oddaleniu.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawieart. 98 § 1 i art. 99 k.p.c.zasądzając od powoda, jako strony przegrywającej sprawę, na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kwotę odpowiadającą wynagrodzeniu pełnomocnika będącego adwokatem ustalonemu w stawce minimalnej określonej przez przepisy§ 11 ust. 1 pkt 25w zw. z§ 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Na podstawieart. 223ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 roku o radcach prawnychprzyznano pełnomocnikowi powoda od Skarbu Państwa wynagrodzenie za nieopłaconą pomoc prawną świadczoną z urzędu, ustalając jego wysokość w stawce minimalnej określonej przez przepisy § 10 ust. 1 pkt 25 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 2 i z§ 15 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu, powiększając tę kwotę o podatek VAT, stosownie do § 2 ust. 3 tego rozporządzenia.
SSA Barbara Baran  SSA Andrzej Struzik  SSA Jerzy Bess

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Krakowie
date: '2016-05-24'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Barbara Baran
- Andrzej Struzik
- Jerzy Bess
legal_bases:
- art. 24 oraz art. 448 k.c.
- art. 110 § 2 k.k.w.
- art. 98 § 1 i art. 99 k.p.c.
- art. 271 k.k.
- § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002
  r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów
  nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
- art. 22
- § 15 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w
  sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów
  pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu
recorder: st.sekr.sądowy Katarzyna Wilczura
signature: I ACa 185/16
```