You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I Ca 160/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 maja 2014 r.
Sąd Okręgowy w Sieradzu Wydział I Cywilny
w składzie:
Przewodniczący SSO Barbara Bojakowska
Sędziowie SSO Elżbieta Zalewska-Statuch
SSR (del.) Magdalena Kościarz
Protokolant sekretarz sądowy Elwira Kosieniak
po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2014 r. w Sieradzu
na rozprawie sprawy
z powództwaG. P.
przeciwkoP. O.
o zapłatę
na skutek apelacji powódki
od wyroku Sądu Rejonowego w Łasku
z dnia 2 września 2013 r. sygn. akt I C 215/10

1
oddala apelację;

2
zasądza od powódkiG. P.na rzecz pozwanegoP. O.kwotę 600 (sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu apelacyjnym.

Sygn. akt I Ca 160/14

UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 2 września 2013 roku Sąd Rejonowy w Łaskuw sprawie o sygn. akt I C 215/10 zasądził od pozwanegoP. O.na rzeczG. P.kwotę 7.828,80 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 16 lutego 2010 roku do dnia wyroku rozkładając jej płatność na dwie raty, oddalił powództwo w pozostałym zakresie oraz orzekł o kosztach procesu.
Powyższe orzeczenie zapadło w oparciu o ustalony przez Sąd Rejonowy stan faktyczny, który Sąd Okręgowy podzielił i przyjął za własny, a którego istotne elementy przedstawiają się następująco:
W dniu 26 sierpnia 2008 roku powódkaG. P.zawarła z pozwanymP. O.umowę na wykonanie dachu na budynku wO.nr 45. Ustalono, że w ramach umowy pozwany wykona: orynnowanie dachu, założenie dachówki, montaż dwóch okien dachowych i jednego wyłazu oraz pokrycie trzech wolich ok. Wynagrodzenie zostało określone na kwotę 15.500 zł. Pozwany zobowiązał się do wykonania prac zgodnie ze sztuką budowlaną. W umowie ustalono, że rozpoczęcie prac nastąpi w dniu 7 września 2009 roku i potrwają one około 1 miesiąca.
Pozwany przystąpił do wykonania uzgodnionych prac w dniu 25 listopada 2009 r.W pierwszej kolejności nabijane były kontrłaty, a następnie łaty. Później był równany dach, a następnie wykonane było orynnowanie, począwszy od zerwania papy, która była przybita na deskę okapową. Po przykręceniu struktonitu były rozmieszczane haki, a po nich zostały zamontowane rynny i inne akcesoria do orynnowania. Później była montowana blacha okapowa, która została wpuszczona do orynnowania. Następnie została wniesiona dachówka na cztery połacie dachu, która została rozłożona. Zostały zostawione miejsca na dwa okna dachowe, które miały być wmontowane. Po zakończeniu montażu okien zostały one obrobione. Później obrobione zostały kominy taśmąA.oraz listwami wykończeniowymi. Następnie ułożona została dachówka na trzech wolich okach.
Co do orynnowania powódka zgłaszała zastrzeżenia z uwagi na widoczną blachę okapową. Pozwany poinformował powódkę o tym, iż wyżej nie można jej zamontować. Potwierdził toP. W.- przedstawicielfirmy (...)- producenta dachówek. Na prośbę powódki pozwany zdemontował całe orynnowanie, struktonit i podniósł deskę okapową.
P. W.był na tej budowie ponownie po kilku tygodniach na etapie, gdy dach był prawie skończony lub skończony. Powódka zgłaszała wtedy zastrzeżenia co do wolich oczek, stwierdzając, iż zrobione są one nieestetycznie. Pozwany wyraził gotowość rozebrania ich i wykonania w taki sposób, aby inwestor był zadowolony. Wole oka zostały na nowo ułożone.
Powódka wyraziła niezadowolenie z położonego dachu. Pozwany wówczas rozebrał trzy wole oka i zszedł z budowy.
Powódka oświadczyła pozwanemu, że odstępuje od umowy i zażądała zwrotu pieniędzy. Do daty odstąpienia od umowy powódka uiściła na rzecz pozwanego tytułem wynagrodzenia kwotę 6 000 zł.
Na budowie w trakcie wykonywania prac był również obecnyZ. K.-zajmujący się wykonywaniem konstrukcji i pokryć dachowych. Przybył on na budowę na prośbę powódki w celu dokonania oględzin i dokonania poprawy dachu. Dokonał on oceny prac, wykonując pisemna opinię i zalecił powódce powołanie biegłego. Do prac naprawczych nie przystąpił.
W piśmie z dnia 15 czerwca 2010 r. skierowanym do Powiatowego Rzecznika Praw Konsumentów powódkaG. P.wystąpiła z prośbą o zajęcie przez Rzecznika stanowiska w sprawie wykonania pokrycia dachowego przezP. O..
Pismem z dnia 16 czerwca 2010 r. Powiatowy Rzecznik Konsumentów - w imieniuG. P.- wyznaczyłP. O.ostateczny termin do zapłaty kwoty 11 000 zł do dnia 15 lica 2010 r. pod rygorem skierowania sprawy do sądu.
W dniu 7 lutego 2011 r. powódka zawarła umowę zA. W. (1), który zobowiązał się do: „ wykonania połaci dachowej wschodniej i zachodniej, poprawy okapu, okien i obróbki komina". Wykonawca w ramach umowy wykonał kompleksowe prace dekarskie na połaci wschodniej i zachodniej (od frontu i tyłu budynku), natomiast na części północnej i południowej poprawione zostało orynnowanie, okna dachowe i kominy. Nie demontowano pokrycia na części północnej i południowej.
Biegły ds. budownictwaJ. O. (1)w opinii z dnia 10 czerwca 2012 roku stwierdził, iż prace wykonane przez pozwanego nie były wykonane zgodnie ze sztuką dekarską. W opinii wskazano, że z uwagi na wymagania techniczne i estetyczne, pokrycie dachu wymagało wykonania poprawek, które z uwagi na wymagania technologiczne wykonania pokrycia, wymagały: demontażu pokrycia na wolich okach, a tym samym demontażu całości pokrycia na wschodniej i zachodniej połaci dachu, demontażu orynnowania, demontażu łat i kontrłat oraz demontażu istniejących obróbek blacharskich. Koszt doprowadzenia przedmiotowego dachu do stanu zgodnego z wymaganiami sztuki dekarskiej wynosi 17 473 zł 18 gr, w tym robocizna 11 008 zł 06 gr i materiały 6 465 zł 13 gr.
Natomiast w opinii z dnia 10 marca 2013 roku - odnoszącej się do połaci północnej południowej dachu - biegły wskazał, iż stwierdzono następujące usterki: nieprawidłowe wykonane pasy nadrynnowe (nie wyprowadzające wód opadowych do rynny), nieprawidłowe spadki rynien, nieprawidłowo osadzona deska okapowa wystająca ponad płaszczyznę dach okno dachowe zamocowane w rzucie ścian (wymaga przesunięcia), opadające dachówki przy oknach, obróbki blacharskie kominów przy płaszczyźnie dachu bez wysunięcia blachy płaszczyznę, czapki kominowe bez wypustów i kapinosów. Aby usunąć opisane wyżej usterki należało: zdemontować i ponownie ułożyć rynny dachowe, zdemontować pokrycie dachu szerokości trzech dachówek wraz ze struktonitem w celu ponownego ułożenia pasa nadrynnowego, zdemontować i ponownie ułożyć pas nadrynnowy i deskę okapową, zdemontować i ponownie wykonać obróbki blacharskie kominów, zdemontować i ponownie zamontować okna dachowe z przesunięciem ich poza obrys ścian o około 20 cm w górę dachu wraz z demontażem i ponownym montażem elementów konstrukcji dachu ( wełna, folia, deskowanie, łaty i kontrłaty), obróbki blacharskie, pokrycie dachu. Koszt tych prac przy uwzględnieniu wartości materiałów koniecznych do naprawy wynosi 5 174 zł 72 gr, w tym w tym robocizna: 3 557 zł 58 gr i materiały 1517 zł 32 gr.
Sąd Rejonowy wskazał, że stan faktyczny ustalił na podstawie dokumentów załączonych do akt sprawy, zeznań świadków oraz stron. Z uwagi na okoliczność, iż zbadanie przedmiotu sporu wymagało wiadomości specjalnych (art. 278 § 1 k.p.c.) przeprowadzono dowód z opinii biegłego ds. budownictwaJ. O. (1).
Powołując się naart. 637 k.c.Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że powódka odstąpiła od umowy, gdyż pozwany nie usunąwszy zgłoszonych wad rozebrał trzy wole oka.
Sąd zauważył, że powódka wypłacała pozwanemu wynagrodzenie częściowo w kwotach 1000 zł, 2000 zł, 1000 zł i 2000 zł. i nie zapłaciła wynagrodzenia w pełnej kwocie. Zdaniem Sądu na dzień odstąpienia od umowy pozwany wykonał prace akceptowane przez powódkę o wartość pobranych kwot, albowiem w innym przypadku powódka nie uiściłaby na rzecz pozwanego wynagrodzenia. Wobec tego Sąd Rejonowy uznał, że powódka nie może od pozwanego dochodzić już wypłaconego mu wynagrodzenia, natomiast może dochodzić roszczeń w oparciu oart. 471 k.c.Sąd pierwszej instancji następnie odnotował, że z opinii biegłego wynika w sposób niebudzący wątpliwości, że pozwany wykonał prace objęte umową w sposób nienależyty.
Sąd Rejonowy podkreślił, że wystąpienie wad wykonanych robót nie eliminuje możliwości skorzystania prze wierzyciela z dochodzenia naprawienia poniesionej szkody na zasadach ogólnych. Jeżeli zatem powódka poniosła na skutek takiego nienależytego wykonania zobowiązania szkodę, pozwany obciążony jest obowiązkiem jej naprawienia.
W ocenie Sądu pierwszej instancji powódka wykazała wszystkie przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej zart. 471 k.c.Kolejno wskazał, że z opinii biegłego z zakresu budownictwaJ. O. (1)jednoznacznie wynika, że koszt doprowadzenia przedmiotowego dachu do stanu zgodnego z wymaganiami sztuki dekarskiej wynosi, jeśli chodzi o robociznę i materiały łącznie 22 548 zł 08 gr. W ocenie Sądu uszczerbek w majątku powódki stanowi kwota 13 048 zł 08 gr powstała na skutek odjęcia od wyżej podanej wartości kwoty 9.500 zł - tytułem nieuiszczonego dalszego wynagrodzenia na rzecz pozwanego.
Sąd Rejonowy uznał, iż powódka przyczyniła się do powstania szkody (art. 362 k.c), zlecając pozwanemu podniesienie zamocowanych wcześniej rynien, mimo iż ten uprzedzał powódkę, że dalsze podnoszenie doprowadzi do nieprawidłowości w ich funkcjonowaniu. Ponadto Sąd a quo podkreślił, że nieprawidłowe ułożenie więźby dachowej przez innego wykonawcę w sposób niezależny od pozwanego utrudniało mu położenie dachówki w sposób należyty, szczególnie w obrębie wolich oczek. Stopień przyczynienia się powódki Sąd ocenił na 40%.
Wobec powyższego Sąd pierwszej instancji zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 7 828 zł 80 gr (13 048 zł 08 gr x 60% = 7 828 zł 84 gr, w zaokrągleniu 7 828 zł 80 gr). W pozostałym zakresie powództwo oddalono jako niezasadne.
Na wniosek pozwanego sąd rozłożył zasądzone świadczenie na raty, zgodnie zart. 320 k.p.c.Sąd Rejonowy podał, że z przedstawionych przez pozwanego okoliczności dotyczących jego sytuacji materialnej i rodzinnej wynika, iż zobowiązanie pozwanego do jednorazowego spełnienia zasądzonego na rzecz powódki roszczenia przekraczałoby jego możliwości finansowe. Zdaniem Sądu rozłożenie należności na raty umożliwi pozwanemu wywiązanie się ze zobowiązania względem powódki, a rozwiązaniu takiemu nie sprzeciwia się dobro powódki, która w ten sposób zyska realną szansę uzyskania zasądzonej kwoty.
O kosztach procesu Sąd rozstrzygnął na podstawieart. 100 k.p.c.
Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodziła się powódka, zaskarżając je w części oddalającej powództwo (pkt 2. wyroku), tj. w zakresie kwoty 5.318,28 zł.
Przedmiotowemu wyrokowi skarżąca zarzuciła:
1. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść orzeczenia, tj.:
a)art. 233 § 1 k.p.c.w zw. zart. 278 § 1 k.p.c.w zw. zart. 328 § 2 k.p.c.poprzez dowolną a nie swobodną ocenę dowodów polegającą na ustaleniu, że powódka przyczyniła się do szkody w 40%, w sytuacji gdy:
- Sąd Rejonowy w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia nie wyjaśnił konkretnie, jakie okoliczności brał pod uwagę określając stopień przyczynienia na 40%,

*

ocena, czy zachowanie powódki było przez nią zawinione i obiektywnie wpływało na powstanie lub zwiększenie szkody, w szczególności czy podniesienie przez pozwanego rynien na polecenie powódki oraz stan więźby dachowej wykonanej przez innego wykonawcę, wymaga wiadomości specjalnych dostępnych biegłemu,

ustalenie przyczynienia się powódki do szkody i jego stopnia jest sprzeczne ze zgromadzonym w niniejszym postępowaniu materiałem dowodowym, w szczególności opinią biegłegoJ. O.oraz pominiętym przez Sąd Rejonowy dowodem z dokumentu w postaci dziennika budowy;

b)art. 320 k.p.c.poprzez rozłożenie na raty zasądzonego świadczenia, w sytuacji, gdy w niniejszej sprawie nie zachodzi szczególnie uzasadniony wypadek, bowiem powódka dochodzi roszczeń przeciwko przedsiębiorcy, powództwo złożono w 2010 rok i od wtedy pozwany winien się liczyć z obowiązkiem zapłaty na rzecz powódki, a nadto powódka wydała już środki na naprawę dachu (o czym świadczą pominięte przez Sad Rejonowy dokumenty w postaci faktur i umowy z PanemA. W.), co wskazuje na potrzebę uzyskania tych środków przez powódkę jednorazowo w jak najkrótszym czasie;
2. naruszenie prawa materialnego, tj.art. 362 k.c.poprzez jego niewłaściwe niezastosowanie polegające na obniżeniu obowiązku naprawienia szkody w stosunku do pełnej wysokości i przyjęcie, że powódka swoim zachowaniem przyczyniła się do szkody w sytuacji, gdy nie ustalono czy przyczyny, które Sąd wziął pod uwagę w tym zakresie rzeczywiście zaistniały, miały obiektywny wpływ na powstanie lub zwiększenie szkody oraz czy były zawinione przez powódkę.
W konkluzji apelująca wniosła o zmianę zaskarżonego poprzez zasądzenie od pozwanegoP. O.na rzecz powódkiG. P.dodatkowo kwoty 5.318,28 zł, tj. łącznie 13.147,08 zł, z ustawowymi odsetkami od dnia 16 lutego 2010 roku do dnia zapłaty oraz o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych za obie instancje.
W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja jest bezzasadna, choć podniesiony przez skarżącą zarzut dowolności Sądu Rejonowego w zakresie przyjętego przyczynienia się powódki do powstania szkody na poziomie 40 % zasługuje na uwzględnienie, ale nie wpływa na ostateczną ocenę prawidłowości zaskarżonego wyroku, gdyż przy braku apelacji strony pozwanej orzeczenie nie mogło podlegać żadnej reformacji z powodów przedstawionych poniżej a argumenty podnoszone w apelacji, sprowadzające się do nieprawidłowego zastosowaniaart. 233 § 1 k.p.c.w odniesieniu do przyczynienia pozostają bez znaczenia prawnego. Nawet bowiemw przypadku dokonania oceny w sposób zgodny z intencją powódki, nie mogły one prowadzić do uwzględnienia apelacji.
Przede wszystkim wskazać należy, iż Sąd Okręgowy, rozpoznając sprawę na skutek apelacji jest związany jedynie zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa procesowego,a bierze pod uwagę z urzędu naruszenie prawa materialnego. W postępowaniu apelacyjnym sąd rozpoznaje bowiem sprawę w pełnym zakresie i o treści rozstrzygnięcia, jego podstawie faktycznej i prawnej, decydują ustalenia poczynione w tym postępowaniu (zob. postanowienie Sąd Najwyższy z dnia 28 stycznia 2005 r., III UZ 29/04, OSNP 2005, Nr 11, poz. 165; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 2006 r., V CZ 48/06).
Powyższe oznacza, iż Sąd drugiej instancji musi samodzielnie dokonać jurydycznej oceny dochodzonego żądania i skonfrontować ją z zaskarżonym orzeczeniem oraz stojącymi za nim motywami. Zarzuty mają zatem charakter pomocniczy i nie ograniczają swobody sądu. Świadczy o tym także fakt, żeart. 368 § 1 pkt 2 kpcnakłada na skarżącego jedynie obowiązek "zwięzłego" przedstawienia zarzutów (zob. uzasadnienie uchwały z dnia 31 stycznia 2008 r. III CZP 49/2007, OSNC 2008, nr 6, poz. 55 a także postanowienia z dnia 30 czerwca 2006 r., V CZ 48/06 i z dnia 10 listopada 2005 r., III CZ 88/05 oraz wyrok z dnia 16 maja 2008 r., III CSK 383/07).
Ustalenia faktyczne w sprawie nie były kwestionowane przez żadną ze stron, gdyż zarzuty apelacji sprowadzały się jedynie do wadliwej oceny faktów, prowadzących w ocenie skarżącej do nieuprawnionego przyjęcia istnienia po jej stronie przyczynienia.
Strony łączyła umowa o dzieło, więc powódce w razie wadliwego wykonania dzieła, przysługiwał wybór co do sposobu uzyskania rekompensaty od pozwanego jako wykonawcy. Mogła ona skorzystać z uprawnień przysługujących jej z rękojmi (art. 566 k.c.w związku zart. 656 i 638 k.c.). albo oprzeć swoje roszczenie wyłącznie na przepisach ogólnych o odpowiedzialności kontraktowej (art. 471 kc), jeśli umowa zostałaby wykonana
Z niewykonaniem zobowiązania z umowy o dzieło mamy do czynienia wówczas, gdy nie zostało ono wykonane w ogóle bądź gdy wada jest tego rodzaju, że uniemożliwia normalne wykorzystanie rezultatu robót lub odbiera im cechy wyraźnie oznaczonew umowie, istotnie zmniejszając ich wartość.
Natomiast w sytuacji gdy przed odebraniem dzieła inwestor stwierdzi wadliwe jego wykonanie to służy mu uprawnienie do żądania od wykonawcy zmiany sposobu wykonania robót w wyznaczonym terminie zgodnie zart. 636 § 1 k.c.
Niewykonanie powyższego żądania i wykonywanie w dalszym ciągu robót w sposób wadliwy oznacza, iż wykonawca wykonuje swoje zobowiązanie w sposób nienależytya inwestorowi służą uprawnienia szczególne przewidziane wart. 636 § 1 k.c., tj. uprawnienie do odstąpienia od umowy lub uprawnienie powierzenia poprawienia lub dalszego wykonania dzieła innej osobie na koszt i niebezpieczeństwo wykonawcy.
Przyznanie takich szczególnych uprawnień inwestorowi w sytuacji wadliwego lub sprzecznego z umową wykonania dzieła oznacza, iż nie mają do tej sytuacji zastosowania przepisy ogólne o skutkach niewykonania zobowiązania.
Wobec tego istotne było rozstrzygnięcie, jaki charakter miało zgłoszone przez powódkę żądanie zapłaty kwoty 25 000 zł.
Argumentacja powódki wskazywała na zamiar dochodzenia odszkodowania pokrywającego koszt zastępczego usunięcia stwierdzonych wad pokrycia dachowego, więc samo odwołanie się do ogólnych reguł odpowiedzialności za nienależyte wykonanie zobowiązania należało uznać w tej sytuacji za niewystarczające.
Rolą sądu było zatem dokonanie prawnej kwalifikacji tych okoliczności (zgodniez łacińską paremią da mihi factum, dabo tibi ius) i uwzględnienie powództwa, jeśli dają ku temu podstawę przepisy prawa materialnego, gdyż przedmiot rozpoznania i orzekania sądu wyznaczają zgłoszone w pozwie żądanie i okoliczności faktyczne uzasadniające to żądanie.
Oczywistym w sprawie było natomiast to, że umówionego świadczenia pozwany nie wykonał, nie doszło do oddania dzieła i że powódka nie zapłaciła w całości ustalonego między stronami wynagrodzenia, jak również, że powódka odstąpiła od umowy po stwierdzeniu, że pokrycie dachu wykonywane jest wadliwie a pozwany nie zanegował skuteczności odstąpienia powódki od umowy.
Zatem dokonanie przez powódkę wyboru sposobu uzyskania od pozwanego rekompensaty poprzez złożenie oświadczenia o odstąpieniu od umowy wywołało określone skutki prawne i procesowe, wynikające z przepisów o odstąpieniu od umowy wzajemnej. Przepisem, który określa prawa i obowiązki stron w razie odstąpienia od umowy wzajemnej jestart. 494 k.c, w związkuart. 638 k.ci odpowiednio stosowanymart. 560 § 2 k.c.
Przepisart. 494 kcstanowi, iż w takiej sytuacji każdej ze stron przysługuje roszczenie zwrotne. Jednocześnie też zostają one zwolnione z obowiązku świadczenia w zakresie dotychczas nie wykonanym. Skuteczne odstąpienie od umowy kształtuje nowy stan prawny między stronami w ten sposób, że od chwili jego złożenia umowa wzajemna przestaje wiązać a strony nie są już obustronnie wobec siebie zobowiązane do świadczeń przewidzianych w umowie, a to co ewentualnie świadczyły już wcześniej, podlega zwrotowi.
Z powyższego należy wywieść, iż - przy niekwestionowaniu przez strony ustalonego stanu faktycznego - na pozwanym ciążył obowiązek rozliczenia się z powódką tylko z otrzymanej kwoty 6 000 zł, gdyż pozostałe 9 500 zł wynikające z umówionego z nim wynagrodzenia powódka zaoszczędziła.
W zakresie podniesionego zarzutu naruszeniaart. 320 k.p.c.trzeba uznać, że jest on bezprzedmiotowy, gdyż nie mieści się w granicach apelacji powódki, która zakresem zaskarżenia objęła tylko pkt 2. wyroku, podczas gdy rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji odnośnie rozłożenia zasądzonej kwoty na raty znajduje się w punkcie 3. wyroku.
Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy oddalił apelację na podstawieart. 385 k.p.c., ponieważ nieskarżone przez pozwanego orzeczenie Sądu Rejonowego obciążało go obowiązkiem zwrotu wyższej kwoty niż kwota w tych okolicznościach należna.
O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawieart. 98§ 1 i 3w zw. zart. 108 § 1 k.p.c.oraz § 6 pkt 4, § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r. Nr 490.) obciążając nimi stronę przegrywającą, czyli powódkę.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Sieradzu
date: '2014-05-28'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Magdalena Kościarz
- Elżbieta Zalewska-Statuch
- Barbara Bojakowska
legal_bases:
- art. 368 § 1 pkt 2 kpc
- art. 656 i 638 k.c.
recorder: sekretarz sądowy Elwira Kosieniak
signature: I Ca 160/14
```