You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I ACa 35/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 11 marca 2014 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny
w składzie:

Przewodniczący:

SSA Józef Wąsik

Sędziowie:

SSA Zbigniew Ducki (spr.)
SSO del. Krzysztof Hejosz

Protokolant:

st.sekr.sądowy Beata Lech

po rozpoznaniu w dniu 11 marca 2014 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwaD. K.
przeciwkoJ. G. (1)iZ. G.
o ustalenie ewentualnie zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 8 października 2013 r. sygn. akt I C 358/10

1
oddala apelację;

2
zasądza od powoda na rzecz pozwanych solidarnie kwotę 2.700 zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.

Sygn. akt I ACa 35/14

UZASADNIENIE
W pozwie skierowanym przeciwkoJ. G. (1)iZ. G.,D. K.wniósł o: 1. ustalenie, że umowa darowizny zawarta przed notariuszemJ. G. (2)w formie aktu notarialnego w dniu 10 kwietnia 2008 r., na mocy którejM. K. (1)darował na rzecz pozwanych prawo własności stanowiącej działkę nr ewid.(...)o pow. 0,0249 ha, położona wW.obj. w chwili zawierania umowyksięgą wieczystą nr (...), obecnie obj.księga wieczystą nr (...)– jest nieważna; 2. ustalenie, że umowa darowizny zawarta przed notariuszemJ. G. (2)w formie aktu notarialnego w dniu 10 kwietnia 2008 r. na mocy którejM. K. (1)darował na rzecz pozwanych 1/2 swego udziału, tj. 1/4 całości udziału w prawie własności nieruchomości stanowiącej działkę nr. ewid.(...)o pow. 0,(...)położona wW., obj.księga wieczystą nr (...)– jest nieważna; 3. ewentualnie ustalenie, że uchylenie się przezM. K. (1)(a następnie powoda jako spadkobiercy) od skutków prawnych oświadczenia woli zawartego w wyżej wskazanej umowie darowizny, zostało skutecznie dokonane oraz zobowiązanie pozwanych do przeniesienia na rzecz powoda przedmiotu w/w umowy darowizny tj. prawa własności lub udziału we wspomnianych wcześniej nieruchomościach.
Przedmiotem żądania pozwu jest także zasądzenie od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kosztów postępowania.
W podstawie faktycznej dochodzonego roszczenia powód wskazał, że darczyńca 14 maja 2008 r. będąc wSzpitalu im. (...)wK.odwołał przedmiotową w prawie darowizny, będąc w owym czasie jako człowiek umierający (zmarł 3 dni później) w bardzo złej kondycji fizycznej, stąd też podyktował oświadczenie w tym przedmiocie jednemu ze świadków, który je spisał.
Zdaniem powodaM. K. (1)w chwili zawierania wspomnianej umowy darowizny znajdował się w stanie wyłączającym świadome i swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Był w ciężkim stanie somatycznym, przyjmował silne leki, które łączył z alkoholem, tudzież obawiał się, że pozwana udzielająca mu pomocy medycznej będąca lekarzem, odmówi mu jej. Powyższe tym bardziej, że pozwani wcześniej nakłanialiM. K. (1)do sprzedaży przedmiotowych nieruchomości.
Ponadto dokonanie darowizny w okolicznościach jej zaistnienia nie może być uznane za działanie świadome, ponieważM. K. (1)pozbawiłby się znacznej części dochodu w postaci czynszu za wynajem 4-ch garaży, które się na działce znajdują oraz dojazdu do pozostałych garaży leżących w tej samej linii.
W ocenie powoda przedmiotowa umowa darowizny jest nieważna, gdyż oświadczenie w jej przedmiocie zostało złożone w warunkachart. 82 k.c., nadto jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego w rozumieniuart. 58 § 2 k.c., ponieważ pozwana będąc lekarzem, od którejM. K. (2)oczekiwał ulgi w cierpieniu oraz ratowania zdrowia i życia, przyjęła darowiznę od obcej osoby, wiedząc przy tym, że darczyńca jest śmiertelnie chory, cierpi silny ból, nadużywa przy tym alkoholu i w tym kontekście pozwani grozili darczyńcy nieudzieleniem pomocy. Wcześniej zaś oferowaliM. K. (1)kupno nieruchomości.
Powód zaznaczył, że pozwani do chwili obecnej nie objęli przedmiotu darowizny.

Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów procesu, zarzucając, że wbrew twierdzeniom pozwu oświadczenie woliM. K. (1)jest ważne i nie zachodzą jakiekolwiek przesłanki uzasadniające jego unieważnienie. Wszelkie zaś twierdzenia wskazane w uzasadnieniu pozwu są gołosłowne i nieprawdziwe. Zdaniem pozwanych, powołanie większości dowodów osobowych nie spełniało wymogówart. 258 k.p.c., zwłaszcza w zakresie oznaczenia faktów, które miało być poszczególnymi świadkami stwierdzone - odnosząc to do kierunku postępowania i zakresu rozpoznania sprawy.

Wyrokiem z 8 października 2013 r. wydanym do sygn. akt I C 358/10 Sąd Okręgowy w Krakowie: w pkt. I oddalił powództwo, w pkt. II zasadził od powoda na rzecz pozwanych solidarnie kwotę 3.600 zł tytułem kosztów postępowania.

Uzasadniając powyższe orzeczenie Sąd I instancji wskazał, że doszło do przedmiotowej (wyżej wskazanej) umowy darowizny. Darczyńca będący ojcem powoda, w chwili śmierci 17 maja 2008 r., która nastąpiła wskutek choroby nowotworowej, miał 63 lata. Przedmiot darowizny od chwili śmierciM. K. (1)nieprzerwanie bez przeszkód posiada powód - jego jedyne dziecko. To on pobiera czynsz za wynajem garaży znajdujących się na darowanej działce.
W skład spadku poM. K. (1)chodzi nieruchomość położona wW., zabudowana budynkiem mieszkalnym wraz z 8-ma garażami, z 4-ma znajdującymi się nadziałce nr (...).
Powód wraz z konkubinąM. K. (3)zamieszkiwał w domu ojca. Jednakże w związku z uciążliwością nadużywania przezM. K. (1)alkoholu wyprowadził się w 2007 r., nie kontaktując się od tego czasu z ojcem.
W maju 2008 r. pozwana wbrew woliM. K. (1)poinformowała powoda o bardzo złym stanie ojca i konieczności przewiezienia go do szpitala. Wówczas to pod nieobecnośćM. K. (1), który przebywał już w szpitalu, powód 9 maja 2008 r. przyjechał doW.i zamieszkał wraz z żoną w domu ojca.
M. K. (1)był osobą towarzyską, lubianą, miał wielu znajomych, osób mu życzliwych, którzy w czasie choroby starali się mu pomóc.
W szczególności w bardzo dużym zakresie korzystał z pomocy sąsiedzkiej pozwanejJ. G. (1). Ufał jej, odczuwał wobec niej wdzięczność i był zadowolony z udzielanej mu przez nią pomocy. Pozwana jest lekarzem, specjalistą otolaryngologiem.M. K. (1), wskutek długotrwałej znajomości i dobrych relacji sąsiedzkich często bywał w domu pozwanych. Był zapraszany w soboty i niedzielę na obiady. Pozwana opiekowała sięM. K. (1)zarówno pod względem medycznym jak i pomagała mu w załatwieniu pobytu wZ.oraz w kontaktach z lekarzami. Wcześniej operowałaM. K. (1)przegrodę nosową.
M. K. (1)na kilka lat przed śmiercią poważnie chorował na liczne schorzenia, stąd przebywał w różnych placówkach medycznych.
W 2007 r. stan zdrowiaM. K. (1)uległ pogorszeniu, toteż zwrócił się on do pozwanej o pomoc lekarską. Na to pozwana doprowadziła do przyjęcie sąsiada do kliniki, w której pracowała, gdzie wykonano u niego stosowne badania. Jednakże nie zdiagnozowano choroby. Jako że zaistniała konieczność wykonania specjalistycznych badań pozwana, za zgodąM. K. (1), skontaktowała się ze Szpitalem wZ.i poprosiła znajomych lekarzy o przyjecie go na dalsze leczenie, interesując się w dalszym ciągu stanem zdrowia pacjenta. Tak teżM. K. (1)w okresie od 3 stycznia do 2 kwietnia 2007 r. przebywał na Oddziale Trakochirurgii S.P.S Chorób Płuc wZ., gdzie został przyjęty na leczenie wykrytego u niego gruczolaka przełyku. Wówczas usunięto mu także węzły chłonne nad obojczykowe. Pacjenta wypisano ze szpitala w stanie ogólnym dobrym.
W czasie pobytu wSzpitalu (...)nie objawiał jakiegokolwiek zaburzeń psychicznych, nie odnotowano u niego także objawów zespołu abstynenckiego.
Po wyjściu zeszpitala (...)przez pewien czas funkcjonował dobrze. W trudnym dla siebie okresie czasu mógł zawsze liczyć na pomoc sąsiadkiJ. G. (1), która konsultowała go, kierowała do odpowiednich placówek medycznych. Także pozwanyZ. G.opiekował się sąsiadem, pomagał mu w sprawach bieżących, przynosił posiłki. W okresie braku możliwości samodzielnego funkcjonowania w zakresie czynności dnia codziennegoM. K. (1)doznawał także pomocy od innych znajomych.
W czasie konsultacji torakochirurgicznej, odbytej 23 maja 2007 r. określono stan ogólnyM. K. (1), jako dobry, z odżywianiem doustnym, bez stwierdzenia cech wznowienia procesu nowotworowego. Przebywał on następnie ponownie w szpitalu od 8 do 17 października 2007 r. Wówczas stwierdzono u niego obecność przepukliny pooperacyjnej, wykonano operację plastyczna z wszczepieniem siatki oraz stwierdzono, że przebieg pooperacyjny pozostaje bez powikłań.
W grudniu 2007 r., po skontaktowaniu sięM. K. (1), za pośrednictwem pozwanej i późniejszym jego upadku w domu w marcu 2008 r., stwierdzono u niego doznanie urazu połączonego z patologicznym złamaniem prawej kości udowej z przyczyny przerzutu choroby nowotworowej. I w tym wypadkuM. K. (1)nie życzył sobie informowania syna o swym stanie zdrowia. Mimo wszystko pozwana zatelefonowała do powoda i powiadomiła go o chorobie ojca.
Od 7 do 31 marca 2008 r.M. K. (1)przebywał na Oddziale Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej Szpitala(...)wK.z rozpoznaniem złamania patologicznego, przezskrętarzowego kości udowej prawej, ze stanem po resekcji przełyku, stanem po operacji przepukliny, z podejrzeniem zmian przerzutowych w wątrobie z odleżynami kości krzyżowej. W badaniu wstępny odnotowano, że chory jest przytomny, zorientowany w miejscu i czasie oraz w logicznym kontakcie. Natomiast w wywiadzie anestezjologicznym odnotowano, że pacjent otrzymuje leki przeciwbólowe tj. Ketanol, Mylastan, Pyralgin, fakt przyznania przez pacjenta regularnego picia alkoholu, bez sprecyzowania ilości. Zapisy w dokumentacji pielęgniarskiej wskazywały, że stan psychicznyM. K. (1)przez cały czas pobytu na oddziale był dobry. W czasie hospitalizacji zespolono złamanie i rozpoczęto rehabilitację. Zlecono dalsze leczenie w poradni onkologicznej.
W piśmie z 14 kwietnia z wynikiem konsultacji onkologicznej, poinformowano lekarza rodzinnegoM. K. (1), że pacjent z powodu zaawansowania choroby oraz ogólnego stanu, nie kwalifikuje się do leczenia onkologicznego.
Po powrocieM. K. (1)ze szpitala pozwana orientując się w jak trudnych warunkach będzie odbywała się jego rekonwalescencja, zaproponowała mu stałe przynoszenie ciepłych posiłków. W opiece na ojcem powoda pozwanej pomagali jej mąż i syn. Również koledzyM. K. (1)wykazywali troskę o jego los.
W okresie od 2 maja 2008 r. ojciec powoda ponownie został przyjęty do Szpitala(...)wK., na Oddział Wewnętrzny, z rozpoznaniem stanu po resekcji przełyku z przyczyny gruczolaka w 2007 r., rozsiewu nowotworowego, z odleżynami w okolicy kości krzyżowej, miażdżycowego uszkodzenia mięśnia serca w okresie niewydolności krążenia. Stwierdzono u pacjenta obecność płynu w jamie opłucnej, przerzuty w prawym płucu, rozpadającą się zmianę w wątrobie. W epikryzie zanotowani, że pacjent został przyjęty w stanie nagłym z przyczyny odwodnienia (zastosowano kroplówkę), dolegliwości bólowych (opanowane za pomocą plastrów z Fentanylem). W dokumentacji medycznej (pielęgniarskiej) opisano dotychczasowy sposób leczenia, zanotowano, że po zdyskwalifikowaniu terapii onkologicznej chory znajduje się pod opieka sąsiadki lekarki, stwierdzając także pozostawanie chorego w stanie przytomności, z logicznym kontaktem słownym. Zanotowano także, że od 12 maja 2008 r. pacjent zgłaszał nasilone dolegliwości bólowe w okolicy prawego stawu biodrowego. Wobec powyższego w stosunku doM. K. (1)włączono do leczenia objawowego Fentanylu. Opanowanie bólu wymagało dodatkowo podawania Ketanolu i Traumalu w niewielkiej dawce.
Po stwierdzeniu w badaniach dodatkowych przerzutów w płucach i wątrobie, pacjent 16 maja 2008 r. został przekazany do Hospicjum, gdzie dzień później zmarł.
Pozwani chcieli kupić od ojca powoda część jego działki w celu uzyskania dojazdu do swej posesji, zaś ten obiecywał, że propozycje przemyśli.
M. K. (1)był w ocenie swych kolegów o sąsiadów osoba rozsądna, przedsiębiorczą, dbająca o swoje interesy. Skrupulatnie pobierał opłaty za wynajem garaży.
Podczas odwiedzin pozwanychM. K. (1)w Szpitalu w marcu 2008 r. nalegał on aby załatwić sprawę dojazdu do ich działki. Wówczas ustalono wspólnie zlecenie geodecie wydzielenie działki. Następnie na polecenieM. K. (1), pozwani umówili w domu ojca powoda (był po operacji i poruszał się za pomocą balkonika) notariuszem w celu sfinalizowania transakcji kupna. Jednakże ojciec powoda ostatecznie zdecydował, że chce im podarować część działki, stanowiącej dojazd do ich posesji. Sfinalizowano to, po powrocieM. K. (1)ze Szpitala do domu, w dniu 10 kwietnia 2008 r. Spisanie aktu notarialnego nastąpiło po przybyciu notariusza. Darowizna dotyczyła dwóch działek na której znajdują się 4-ry garaże i odnosiła się do przedmiotowych w sprawie działek. Pozwani darowiznę przyjęli i postanowili, że stanowić ona będzie ich majątek wspólny.
W czasie sporządzania aktu notarialnego ojciec powoda był dobrze zorientowany w miejscu i czasie, wiedział czego chce i nie był pod wpływem alkoholu. Tak wcześniej jak i później nie występowały u niego jakiekolwiek zaburzenia psychiczne mogące rzutować ujemnie na jego zdolności do dokonywania czynności prawnych. Darczyńca nigdy w życiu nie ujawniał objawów choroby psychicznej w rozumieniu psychozy, deficytów w zakresie sprawności intelektualnej, zaburzeń orientacji, pamięci świeżej, zdolności odtwarzania tj. zaburzeń typowych dla zespołu otępiennego.
Dzień później pozwana zatelefonowała do powoda informując go o stanie zdrowia ojca, nie ujawniając jednak o fakcie dokonania przez niego przedmiotowej darowizny.
Około tydzień później powód próbował odwiedzić ojca, jednakże ten nie otworzył mu drzwi. Wówczas pozwana poinformowała powoda, że stan zdrowiaM. K. (1)jest tak ciężki, że nie jest on w stanie poruszać się po mieszkaniu dłużej niż przez godzinę dziennie oraz potrzebie wejścia do mieszkania od strony tarasu. Następnie po wejściu do domu w ten właśnie sposób, powód przebywał z ojcem przez 3 dni próbując wówczas naprawić z nim swe relacje.
W tamtym czasie powód regularnie i często kontaktował się z pozwaną, która będąc lekarzem oraz sobą regularnie odwiedzającąM. K. (1)orientowała się o jego stanie zdrowia. Dotyczyło to także planowanej w szpitalu u ojca powoda chemioterapii, do której jednak nie doszło z uwagi na odwodnienie organizmu pacjenta. Informację w tym względzie powód otrzymał 5 maja 2008 r., po czym skontaktował się w tym dniu z ojcem. Wówczas obaj postanowili o utrzymywaniu kontaktu telefonicznego. W tym samym czasie z powodem skontaktowała sięB. H., znajomaM. K. (1)często u niego przebywająca, informując go o bardzo ciężkim stanie ojca i fakcie zaniedbania jego mieszkania. Następnie oboje umówili się, że wspólnie mieszkanie wysprzątają. Nie doszło jednak to do skutku, ponieważM. K. (1)nie odpowiadał na telefon, zaś pozwana poinformowałaD. K., że wezwała karetkę pogotowia, która ze względu na odwodnienie odwiozła ojca do szpitala
W dniu 7 maja 2008 r. powód odwiedził ojca w szpitalu, dowiadując się wówczas o dokonaniu przedmiotowej w sprawie darowizny. Stanowiło to zaskoczenie dla powoda, ponieważ nikt ze znajomych ojca o tej czynności prawnej go nie informował.
Następnie 14 maja 2008 r. w obecności powoda i trzech świadkówP. K.,M. K. (3)iZ. D.,M. K. (1)złożył oświadczenie o odwołaniu darowizny. Wówczas znajdował się on w bardzo złym stanie fizycznym, był człowiekiem umierającym, stąd też nie był w stanie własnoręcznie sporządzić oświadczenie odwołujące darowiznę. Dyktował on treść oświadczenia, które spisałP. K., a po jego odczytaniuM. K. (1)je podpisał. Przebieg spotkania w dniu 14 maja 2008 r. miał przebieg emocjonalny. Rozmowa była głównie ukierunkowana na wzajemne przeprosiny syna i ojca. Obydwaj byli wzruszeni i płakali.M. K. (1)powiedział synowi, że dokonana przez niego darowizna na rzecz pozwanych miała związek z udzielona mu opieka i pomocą.

W ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd I instancji w szczególności stwierdził, że zeznania świadkówP. K.,M. K. (3)iZ. D.oraz zeznania powoda, co do przebiegu spotkania z 14 maja 2008 r. jedynie częściowo można uznać za wiarygodne. Nie dotyczy to tej części ich depozycji, w którejM. K. (1)rzekomo miał oświadczyć, że darował pozwanym działki, ponieważ obawiał się spełnienia groźby, że nie uzyska z ich strony dalszej opieki i pomocy. Wersja taka jest sprzeczna z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, z którego wynika, że ojciec powoda pozostawał w bardzo dobrych relacjach z pozwanymi, zwłaszcza zJ. G. (1), której ufał oraz był jej wdzięczny za okazywanie mu bezinteresownej pomocy przez cały okres, aż do pobytu w hospicjum.
Sąd Okręgowy wziął pod uwagę zeznania notariuszaJ. G. (2)sporządzającego 10 kwietnia 2008 r. akt darowizny, których wydźwięku wynika, że czynność ta przebiegła jak zwykle w takich przypadkach.
Sąd Okręgowy wyeksponował przeprowadzone w sprawie dowody z opinii sądowo-psychiatrycznychB. G.i Instytutu Ekspertyz Sądowych im prof.J. S., Zakładu Psychologii Sądowej (dalej(...)), co do których zostało stwierdzone, że mogą stanowić wystarczającą podstawę do oceny możliwości skutecznego złożenia przezM. K. (1)oświadczenia w przedmiocie darowizny.

W rozważaniach prawnych Sąd I instancji na wstępie wysnuł tezę o braku podstaw do uwzględnienia rozpoznawanego powództwa. Na tym tle w szczególności stwierdził, że bezzasadne jest tak żądanie pozwu dotyczące nieważności umowy darowizny z 10 kwietnia 2008 r., jak i uchylenie się przezM. K. (1)(a następnie przez powoda jako spadkobiercy) od skutku oświadczenia woli w umowie darowizny.
Otóż nie występują w sprawie podstawy do kreowania poglądu jakoby w dniu 10 kwietnia 2008 r.M. K. (1)znajdował się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli (art. 82 k.c.), czy też podejmowania przez niego działania pod wpływem podstępu bądź groźby bezprawnej (art. 86, art. 87 k.c.). Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym dokumentacje medyczne, osobowe źródła dowodowe, a w szczególności sporządzone na użytek postępowania sądowego opinie biegłej i Instytutu, w sposób jednoznaczny świadczą o tym, że w chwili składania przezM. K. (1)oświadczenia woli w przedmiocie darowizny nie występowały u niego jakiekolwiek zaburzenia psychiczne, czy też sytuacje przymuszające go do poczynienia darowizny. Powyższe tym bardziej, że u darczyńcy nigdy nie ujawniły się objawy choroby psychicznej.
Także brak jest, w ocenie Sądu Okręgowego, w sprawie podstaw do twierdzenia o rzekomym złożeniu przez darczyńcę oświadczenia z 10 kwietnia 2008 pod wpływem podstępu czy też groźby bezprawnej ze strony pozwanych. Ustalony w sprawie stan faktyczny znamionuje raczej uczucie wdzięczności za opiekę i wsparcie ze strony powódki i jej rodziny, zwłaszcza wtedy, gdy nie mógł on liczyć na wparcie syna. Wersja powoda, jakobyM. K. (1)miał się obawiać się pozwanych nie znajduje poparcia w zgromadzonym materiale dowodowym, a wręcz kłóci się z zasadami doświadczenia życiowego.
To samo dotyczy twierdzeń powoda o stosowaniu wobec ojca powoda przez pozwaną groźby odmówienia mu pomocy lub opieki w sytuacji, kiedy będzie tego potrzeba.
Zdaniem Sądu Okręgowego powód także nie wykazał, jakoby zakwestionowana przez niego czynność prawna miałaby być sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, o których mowa wart. 58 § 2 k.c.Poza bowiem sformułowania takiej tezy powód nie przedstawił w toku postępowania żadnego konkretnego i przekonywującego dowodu na jej poparcie, przy czym ciężar dowody w tym względzie, na zasadachart. 6 k.c.232k.p.c.ciążył na nim.
Następnie odnosząc się do ewentualnego żądania pozwu dotyczącego ustalenia skutecznego uchylenia się przezM. K. (1)(a następnie powoda jako jego spadkobiercy) od skutków prawnych oświadczenia woli zawartego w umowie darowizny, oraz zobowiązania pozwanych do przeniesienia na rzecz powoda przedmiotu darowizny, Sąd Okręgowy skonstatował o jego bezzasadności. W szczególności w oparciu oart. 898 § 1 k.c.darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności. Z kolei na podstawie§ 2tego przepisu spadkobiercy darczyńcy mogą odwołać darowiznę w powodu niewdzięczności, jeżeli darczyńca w chwili śmierci był uprawniony do odwołania darowizny albo, gdy obdarowany umyśleni pozbawił darczyńcę życia lub umyślnie wywołał u niego rozstrój zdrowia, którego skutkiem była śmierć darczyńcy. Winno to nastąpić w okresie jednego roku od dnia, w którym uprawniony do odwołania darowizny dowiedział się o niewdzięczności obdarowanego (art. 898 § 3 k.c.) na piśmie (art. 900 k.c.). Zgodnie z wymogamiart. 899 § 2 k.c.uprawnionymi do odwołania darowizny z przyczyny rażącej niewdzięczności są także spadkobiercy darczyńcy. W tym przypadku, zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 6 lipca 1972 r. (II CR 52/72, OSP 1973, z. 3, poz. 57), jednak jedną z okoliczności uzasadniających odwołanie darowizny jest sytuacja, w której darczyńca, względem którego obdarowany dopuścił się rażącej niewdzięczności, był uprawniony do odwołania darowizny, a równolegle nie przebaczył obdarowanemu i zmarł przed upływem okresu przewidzianego do odwołania darowizny. Drugą z okoliczności uzasadniających odwołanie darowizny przez spadkobierców jest sytuacja, w której obdarowany umyślnie pozbawił darczyńcę życia lub wywołał umyślnie rozstrój jego zdrowia, skutkiem czego była śmierć darczyńcy. Jednakże uprawnienie spadkobierców do odwołania darowizny jest dopuszczalne we wspomnianym termie jednego roku, gdy darczyńca tego nie uczynił za życia.
Mając powyższe na uwadze Sąd I instancji stwierdził, że powód jako spadkobiercaM. K.żądając skuteczności odwołania darowizny, w żadnej mierze nie wykazał dopuszczenia się przez pozwanych w stosunku do darczyńcy rażącej niewdzięczności. Nie przedstawił także, pomimo ciążącego na nim, na zasadachart. 6 k.c.iart. 232 k.p.c., obowiązku w tym względzie dowodu pozwalającego uznać o podjęciu przez pozwanych jakichkolwiek działań skierowanych bezpośrednio lub pośrednio przeciwko darczyńcy, które oceniając rozsądnie mogło być uznane za wysoce niewłaściwe i krzywdzące darczyńcę. Powyższe tym bardziej, że to pozwani zapewniali darczyńcy opiekę (głównie medyczną), za coM. K. (1)był im, a w szczególnościJ. G. (1)bardzo wdzięczny, o czym mówił swym znajomym.
Niezależnie od powyższego Sąd Okręgowy zauważył, że wskazywane w pozwie oświadczenie o odwołaniu przezM. K. (1)oświadczenie o odwołaniu darowizny nie mogłoby być w kontekścieart. 900 k.c.skuteczne (wywołać uprawnienia do żądania zobowiązania do przeniesienia własności nieruchomości), ponieważ nie zostało złożone obdarowanym w obecności powoda i świadków, o czym pozwani dowiedzieli się z znacznie późniejszym okresie, po śmierci powoda.
O kosztach postępowania Sąd Okręgowy orzekł na podstawieart. 98 k.p.c.

W apelacji od powyższego orzeczenia powód zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
1) naruszenie przepisów postępowania, a to:
a)art. 233 § 1 k.p.c.poprzez dokonanie dowolnych ustaleń polegających na przyjęciu, żeM. K. (1)dokonując darowizny z 10 kwietnia 2008 r. w odniesieniu do przedmiotowych dla darowizny nieruchomości i udziału w prawie własności nieruchomości - złożył oświadczenie woli w sposób swobodny, wolny od wpływu innych osób na proces podejmowania decyzji oraz złożenia oświadczenia woli - podczas gdy z powodu choroby nowotworowej oraz uzależnienia od alkoholu, będąc pod wpływem silnych leków przeciwbólowych w sposób niezgodny ze swoja wolą podpisał akt notarialny darowizny na rzecz pozwanych,
b)art. 233 § 1 k.p.c., poprzez przyjęcie, że motywem uczynienia przezM. K. (1)w/w darowizny była wdzięczność wobec pozwanych za udzielona mu w chorobie przez pozwanych pomoc - podczas gdy pomocy w chorobieM. K. (1)udzielała równieżB. H., dbając o mieszkanie i chorego, a nie została obdarowana,
c)art. 227 k.p.c., poprzez odmówienie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadkaB. H.na okoliczności mające istotne znaczenie w sprawie, gdy była ona - obok pozwanych osobą, która opiekowała sięM. K. (1), odwiedzała go codziennie i miała wiedzę na temat tego, w jakim stanie psychofizycznym znajdował sięM. K. (1)oraz czy nadużywał alkoholu.
d)art. 328 § 1 k.p.c.poprzez brak odniesienia się w uzasadnieniu wyroku do treści wniosku zawartego w opinii(...), w postaci stwierdzenia, że „ocena swobody podejmowania decyzji jest uzależniona od oceny wiarygodności zeznań świadków i uczestników procesu […]. Sytuacja życiowaM. K. (1)uzasadnia uczucie wdzięczności za opiekę i wsparcie udzielone długotrwale przezJ. G. (3)o jej rodzinę. Z drugiej jednak strony według niektórych świadków dokonanie aktu darowizny, a nie sprzedaży było sprzeczne z cechami jego osobowości”, co wskazuje na zaniechanie przez Sąd I instancji dokonania wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego,
e)art. 285 § 3 k.p.c.poprzez niezwrócenie się do biegłych o wydanie opinii uzupełniającej w celu ustosunkowania się do wynikających z innych dowodów faktów, które mogłyby stanowić podstawę ocen w opinii zawartych, a to twierdzeń o alkoholizmieM. K. (1), podawaniu mu silnych leków przeciwbólowych przez pozwanych, uzależnieniuM. K. (1)od pomocy pozwanych w związku z pozostawaniem w konflikcie z synem, braku zmiany postępowaniaM. K. (1)względem nieruchomości objętych darowizną po jej dokonaniu, tj. pobieraniu nadal czynszu od najemców, opłacania podatków itp.
2) naruszenie prawa materialnego, a to:
a) art., 82, poprzez przyjęcie, żeM. K. (1)dokonując 10 kwietnia darowizny na rzecz pozwanych złożył oświadczenie woli w warunkach umożliwiających swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli, gdyż nie cierpiał na żadne zaburzenia psychiczne - podczas gdy jest stanowiskiem ugruntowanym zarówno w orzecznictwie sądowym, jak i w świetle aktualnej wiedzy psychologicznej, że „ Stan daleko zaawansowanej choroby nowotworowej teoretycznie może prowadzić do wywołania zakłócenia czynności psychicznych spełniających kryteria zart. 82 k.c.– za wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 kwietnia 2013 r. (IACa 1379/12),
b)art. 58 § 2 k.c., poprzez uznanie za zgodne z zasadami współżycia społecznego przyjęcie przez lekarza od pacjenta darowizny o wartości 20.000 zł.
W oparciu o powyższe powód wniósł o:

1
zamianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa,

2
zasądzenie solidarnie od pozwanych na rzecz powoda kosztów postępowania.

Pozwani wnieśli o oddalenie apelacji powoda oraz o zasądzenie od niego na ich rzecz kosztów postępowania.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja okazała się nieuzasadniona, gdyż żaden z podniesionych w niej zarzutów nie mógł doprowadzić do uwzględnienia jej wniosków.
W pierwszej jednak kolejności wypada zauważyć, że wszelkie ustalenia stanu faktycznego sprawy są prawidłowe, stąd też mogące stanowić wystarczającą podstawę do weryfikacji skuteczności wniesienia w sprawie pozwu i zarzutów do niego przedstawionych (Sąd odwoławczy uznaje je za własne).
Przechodząc następnie do oceny zasadności zarzutów apelacji, rozpocząć ją należy od analizy tych, które dotyczą naruszenia prawa procesowego, rzutujących na wykazanie, bądź, nie, postawy faktycznej dochodzonego roszczenia. Powyższe z tej przyczyny, że tylko w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym sprawy występuje możliwość weryfikacji zasadności twierdzeń w przedmiocie naruszenia przepisów prawa materialnego.
Odnosząc się do zarzutu apelacji stawianego na pierwszym miejscu tj. naruszenia przepisów postępowania, a toart. 233 § 1 k.p.c.(pkt. 1 a i 1 bpetitumapelacji) przypomnieć trzeba ugruntowany pogląd Sądu Najwyższego, że zgodnie z tym przepisem sąd ustala stan faktyczny sprawy, opierając się na dowodach, które poddaje swobodnej ocenie, bazując na własnym przekonaniu i wszechstronnym rozważeniu zebranego materiału. Zarzut naruszenia przez sąd tego przepisu może okazać się zasadny tylko wtedy, gdy orzekający sąd wyjdzie poza granice swobodnej oceny dowodów. Oznacza to, że jeśli sąd I instancji, po wszechstronnym rozważeniu materiału dowodowego, wyprowadził z dowodów wnioski logicznie poprawne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, to nawet jeśli z tego samego materiału dowodowego dałoby się wysnuć inne wnioski, sąd odwoławczy nie może ingerować w dokonane ustalenia faktyczne (por. np.: wyrok Sądu Najwyższego z: 27 września 2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56096; 27 września 2002 r., IV CKN 1316/00, LEX nr 80273, orzeczenia Sądu Najwyższego z 6 listopada 1998 r., II CKN 4/98, niepubl.; 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/2000, OSNC 2000, nr 10, poz. 189)).
Na powyższym tle nie sposób zaakceptować pogląd apelacji jakobyM. K. (1), z przyczyny choroby nowotworowej oraz uzależnienia od alkoholu, będąc pod wpływem silnych leków przeciwbólowych, w sposób niezgodny ze swoja wolą podpisał 10 kwietnia 2008 r. akt notarialny darowizny na rzecz pozwanych. Nadto dokonał tego bez swobody i pod wpływem innych osób wpływających na proces podejmowania decyzji oraz złożenie oświadczenie woli. Wszak, co zostało słusznie zauważone, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym dokumentacje medyczne, osobowe źródła dowodowe, a w szczególności sporządzone na użytek postępowania sądowego opinie biegłej i Instytutu, w sposób jednoznaczny świadczą o tym, że w chwili składania przezM. K. (1)oświadczenia woli w przedmiocie darowizny nie występowały u niego jakiekolwiek zaburzenia psychiczne, czy też sytuacje (poza wewnętrznym imperatywem) przymuszające go do podjęcia tej czynności prawnej. Powyższe tym bardziej, że u darczyńcy nigdy nie ujawniły się jakiekolwiek symptomy choroby psychicznej. W niezakwestionowanej skutecznie opinii biegłej z zakresu psychiatriiB. G.jasno wynika, że uM. K. (1), w okresie poprzedzającym złożenie oświadczenia woli z 10 kwietnia 2008 r. nie występowały żadne zaburzenia psychiczne, nie ujawniał on objawów choroby psychicznej w rozumieniu psychozy, był on bez deficytów sprawności intelektualnej nie cierpiał na zaburzenia orientacji, pamięci świeżej, zdolności odtwarzania, tj. zaburzeń typowych dla zespołu otępiennego. Co prawda nadużywał on alkohol w zakresie wskazującym na uzależnienie, jednakże pozostawało to bez następstw co do uszkodzenia CUN. Wszystkie dowody z dokumentów medycznych wykluczyły występowanie uM. K. (1), tak sprzed sporządzeniem aktu notarialnego z 10 kwietnia 2008 r., jak i po tym fakcie, zaburzeń mogących rzutować ujemnie na jego zdolności psychiczne do podjęcia świadomej, wolnej od schorzeń i nacisków innych osób, czynności prawnej. Podobne konstatacje wypływają z konkluzji opinii(...), w której dodatkowo zawarty jest wniosek, że sytuacja życiowaM. K. (1)uzasadnia uczucie wdzięczności za opiekę i długotrwałe wsparcie udzielane mu przez sąsiadkęJ. G. (3)i jej rodzinę. Jest to zgodne o całościową oceną zeznań występujących w sprawie świadków, którzy podali, że pozwana wraz z mężem opiekowała się sąsiadem, świadcząc mu pomoc nie tylko w zakresie medycznym, ale przede wszystkim w życiu codziennym. Dodać przy tym trzeba, że nie może zmienić tego faktu dokonanie przezM. K. (1), niezgodnie z jego cechami osobowości, darowizny, a nie sprzedaży. Otóż okoliczność ta, sama w sobie, w zestawieniu z innymi okolicznościami sprawy, nie może doprowadzić do zdyskredytowania skuteczności dokonania przezM. K. (1)przedmiotowej darowizny. Rzecz jasna powyższej oceny nie jest w stanie zmienić brak poczynienia na rzeczB. H., sprawującej nad ojcem powoda opiekę, darowizny podobnej do przedmiotowej, ponieważ zakres tej opieki nie miał tak swoistego charakteru jak opieka pozwanej nadM. K. (1), będącej lekarzem i jego sąsiadką, a ponadto wyżej wspomniana nie znalazła się w takim układzie sytuacyjnym jak pozwana z ojcem powoda. Pozwanej bowiem, będącej sąsiadkąM. K. (1), zależało na uzyskaniu działek, ostatecznie będących przedmiotem darowizny, mogących być wykorzystanych do swobodnego dojazdu do domu. Dodać także trzeba, że powód nie wykazał zgodnie z wymogamiart. 6 k.c.jakoby jego ojciec podpisując w dniu 10 kwietnia 2010 r. umowę darowizny, wskutek stosowania wobec niego silnych środki przeciwbólowe w odniesieniu do osoby uzależnionej od alkoholu, był w takim stanie, który uniemożliwiał mu powzięcie czynności w sposób świadomy i swobodny. Przeczą temu choćby wiarygodne zeznania świadkaJ. G. (2)notariusza sporządzającego przedmiotowy akt notarialny, według których nie było okoliczności dających podstawę do odstąpienia od zawarcia przedmiotowej umowy darowizny.
Nawet, jeśli Sąd Okręgowy wadliwie nie przeprowadził wnioskowanego w pozwie dowodu z przesłuchania świadkaB. H.(zarzut zpkt. 1 cpetitumapelacji), przez co doszło do naruszenia przepisuart. 227 k.p.c., to nie zostało wykazane, ażeby miało to wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Otóż okoliczności dotyczące tez dowodowych dotyczących przesłuchania tego świadka, były przedmiotem depozycji innych świadków, wymienionych w ustalonym przez Sąd Okręgowy stanie faktycznym sprawy, wziętych przez Sąd Okręgowy przy ocenie zaoferowanego w sprawie przez strony materiału dowodowego.
Także nie mógł odnieść zamierzonego przez apelującego skutku prawnego zarzut z pkt. 1 dpetitumapelacji, gdyż teza opinii(...)stwierdzająca, że według niektórych świadków dokonanie darowizny, a nie sprzedaży przezM. K. (1)nieruchomości była sprzeczna z cechami jego osobowości, nie mogła (o czym już wyżej) zdeterminować poglądu o braku podstaw do podjęcia przez niego umowy darowizny w sposób świadomy i swobodny, niezgodny z jego wolą. Ta jedna okoliczność nie dawała podstaw do wniosku, że ojciec powoda zdjęty uczuciem wdzięczności za opiekę i długotrwałe wsparcie udzielane mu przezJ. G. (1)i jego rodzinę, nie był w stanie ze względu na swe cechy osobowości, dokonać przysporzenia bezpłatnego na rzecz osób trzecich, tym bardziej, że w owym czasie, na co wskazywał Sąd Okręgowy, jego syn nie utrzymywał z nim żadnych, od ponad roku, kontaktów. W tej sytuacji i ten zarzut apelacji dotyczący zaniechania przez Sąd I instancji dokonania wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, należy ocenić za bezzasadny.
Co do zarzutu apelacji o naruszeniu przez Sąd Okręgowyart. 285 § 3 k.p.c.(pkt. 1 epetitumapelacji) dość powiedzieć, że okoliczności dotyczące twierdzeń o alkoholizmieM. K. (1), podawaniu mu silnych leków przeciwbólowych przez pozwanych, uzależnieniu go od pomocy pozwanych w związku z pozostawaniem w konflikcie z synem, braku zmian w postępowaniu ojca powoda po dokonaniu darowizny (pobieranie czynszu za najem garaży, opłacanie podatków itp.), stanowią niepotwierdzoną spekulację, sugerującą nieetyczne zachowanie pozwanych w celu odebrania sąsiadowi potrzebnej im nieruchomości. Otóż brak jest podstaw do twierdzenia, jakoby uzależnienieM. K. (1)od alkoholu i podawaniu mu środków przeciwbólowych mogło stanowić podstawę do uznania złożenia przez niego 10 kwietnia 2008 r. oświadczenia woli w warunkach uniemożliwiającym swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli. Fakt ten wynikaekspressis verbisz cytowanych wyżej opinii biegłejB. G.oraz(...). Środki przeciwbólowe były zaordynowane choremu w czasie pobytu w szpitalu przez lekarzy podejmujących leczenie, mające wobec stanu jego zdrowia charakter paliatywny. Natomiast twierdzenie powoda o uzależnieniu przez pozwanychM. K. (1)od pomocy w związku z pozostawaniem w konflikcie z synem, przy tym podawanie mu leków eliminujących świadome i swobodne podjecie i wyrażenie woli, nie znajduje jakiegokolwiek potwierdzenia w zaoferowanym w sprawie materiałem dowodowym. Powyższe tym bardziej, że to pozwana zawiadomiła skłóconego zM. K. (1)powoda o chorobie ojca. W końcu insynuacje o pobieraniu przez ojca powoda czynszu najmu za garaże i opłacanie podatków o tyle są bezprzedmiotowe, żeM. K. (1)nieco ponad miesiąc od dokonaniem darowizny zmarł, przebywając od początku maja 2008 r. do śmierci w szpitalu, złożony śmiertelna chorobą. Zatem zwracanie się do(...)o wydanie opinii uzupełniającej w celu ustosunkowania się do wyników innych dowodów nie znajdowało uzasadnienia w sprawie. Nadto nie stanowiło to elementu wiedzy specjalistycznej charakterystycznej dla ekspertów opracowujących opinię w ramach Instytutu.
Na powyższym tle nieuzasadniony jest zarzut apelacji dotyczący naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisów prawa materialnego w postaciart. 82 k.c.czy teżart. 58 § 2 k.c.Jakkolwiek stan daleko zaawansowanej choroby nowotworowej niewątpliwie może (choć nie musi) doprowadzić do wywołania zakłócenia czynności psychicznych spełniających kryteriaart. 82 k.c., to jednak ocenę tego należy dokonać w każdym rozpoznawanym przypadku z uwzględnieniem zaistniałych tego okoliczności. Tymczasem, o czym mowa wyżej, brak było podstaw do przyjęcia, że stan taki miał miejsce u ojca powoda.
Z kolei twierdzenia o działaniu pozwanej niezgodnie z zasadami współżycia społecznego, są o tyle bezzasadne, że niosła ona pomoc sąsiadowi nie jako lekarz, lecz życzliwa mu osoba, wobec trudnej jego sytuacji zdrowotnej i osobistej. Zatem nie może być mowy o naruszeniu przez pozwanąustawy z 5 grudnia 1996 r o zawodzie lekarza i lekarza dentysty(Dz. U. z 2011 r., nr 272, poz. 1634 j.t.) czy też art. 14 Kodeksu Etyki Lekarskiej. Sporadyczna pomoc, w ostatnim okresie życiaM. K. (1), w postaci zapisywania wystawiania mu recept na leki wcześniej zapisywane przez lekarza ortopedę, udzielana pomoc socjalna, nie wynikała z podejmowanych przez nią czynności leczniczych. To samo dotyczy rzekomego przyjęcia przez pozwaną od pacjenta darowizny o wartości 20.000 zł. Otóż przedmiotowa darowizna nie miała jakiegokolwiek związku z podejmowaniem przez pozwaną w stosunku do ojca powoda czynności leczniczych. Wnikała ona przede wszystkim z wieloletniej znajomości i relacji, które wytworzyły się między ojcem powoda, a sąsiadami pomagającymi mu w życiu wobec pogarszającej się jego sytuacją życiowej i zdrowotnej.
Mając powyższe na uwadze Sąd odwoławczy, przy zastosowaniuart. 385 k.p.c.oddalił apelację, rozstrzygając przy tym o kosztach postępowania apelacyjnego na podstawie zasady odpowiedzialności stron za wynik procesu przewidzianej wart. 98 § 1 i 3w zw. zart. 391 § 1 i art. 108 § 1 k.p.c.w zw. z§ 13 ust. 1 pkt. 2w zw. z§ 6 pkt. 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu(Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Krakowie
date: '2014-03-11'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Józef Wąsik
- Krzysztof Hejosz
- Zbigniew Ducki
legal_bases:
- art. 86, art. 87 k.c.
- art. 391 § 1 i art. 108 § 1 k.p.c.
- § 6 pkt. 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie
  opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej
  pomocy prawnej udzielonej z urzędu
recorder: st.sekr.sądowy Beata Lech
signature: I ACa 35/14
```