You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II Ca 1437/16

POSTANOWIENIE
Dnia 28 lutego 2017 r.
Sąd Okręgowy w Kielcach II Wydział Cywilny Odwoławczy
w składzie następującym:
Przewodniczący:SSO Rafał Adamczyk
Sędziowie:SSO Elżbieta Ciesielska
SSO Hubert Wicik (spr.)
Protokolant: starszy protokolant sądowy Agnieszka Baran
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 lutego 2017 r. w Kielcach
sprawy z wnioskuT. K.
z udziałemJ. K. (1),D. N.,S. K.,P. N.,I. F.,B. W.,K. C.,D. K.iA. K. (1)
o stwierdzenie nabycia spadku poA. K. (2)
na skutek apelacji uczestnikaS. K.od postanowienia Sądu Rejonowego
w Staszowie z dnia 4 sierpnia 2016 r., sygn. akt I Ns 791/15
postanawia:
I. zmienić zaskarżone postanowienie w punkcie 1. (pierwszym) w zakresie dziedziczenia gospodarstwa rolnego w całości i stwierdzić, że wchodzące w skład spadku poA. K. (2)gospodarstwo rolne na podstawie ustawy dziedziczą: żonaJ. K. (2), córkaT. K., synS. K.i wnukD. N.po ¼ (jednej czwartej) części każde z nich;
II. oddalić apelację w pozostałej części;
III. orzec, że wnioskodawczyni i uczestnicy ponoszą koszty postępowania apelacyjnegozwiązane ze swoim udziałem w sprawie.
II Ca 1437/16

UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 4 sierpnia 2016 roku, wydanym w sprawie I Ns 791/15, Sąd Rejonowy w Staszowie stwierdził, że spadek poA. K. (2), zmarłym dnia 10.11.1986 roku wK.i tam też ostatnio stale zamieszkałym nabyła żonaJ. K. (2)w udziale 12/48 części spadku oraz synS. K., synL. K., córkaT. K., córkaI. F.w udziałach po 6/48 części spadku oraz wnukowieD. N.iP. N.w udziałach po 3/48 części spadku każdy z nich, z tym, że wchodzące w skład spadku gospodarstwo rolne dziedziczą : żonaJ. K. (2)oraz córkaT. K.w udziałach po ½ części każda z nich (punkt 1). Sąd Rejonowy stwierdził również nabycie spadku poJ. K. (2)(punkt 2) iL. K.(punkt 3). W zakresie istotnym dla stwierdzenia nabycia spadku poA. K. (2)Sąd Rejonowy dokonał następujących ustaleń faktycznych.A. K. (2)zmarł w dniu 10.11.1986 roku wK.i tam ostatnio stale zamieszkiwał. Pozostawał w związku małżeńskim zJ. K. (2), z małżeństwa miał sześcioro dzieci :S. K.,T. K.,J. K. (1),I. F.,L. K.iH. N..H. N.zmarła przez nim pozostawiając dwóch synówD.iP. N.. Zmarły nie pozostawił testamentu. Nikt nie zrzekał się dziedziczenia, nie został uznany za niegodnego dziedziczenia.A.iJ. K. (2)byli wpisani w ewidencji gruntów obrębuK.jako właściciele gospodarstwa rolnego składającego się zdziałek nr (...)o łącznej powierzchni 8,13 ha na podstawie aktów własności ziemi. W dacie śmierciA. K. (2)prowadził gospodarstwo rolne wraz z żonąJ. K. (2). Jego dzieciS.,J.,L.,I. F.oraz wnukowieD. N.iP. N.mieszkali w tym czasie na Śląsku i ich działalność zarobkowa nie była związana z pracą w gospodarstwie rolnym. Nie mieli wykształcenia rolniczego. Po śmierciA. K. (2)do gospodarstwa rolnego przeprowadził się synL. K., który prowadził to gospodarstwo wraz z matką do swojej śmierci.T. K.pomagała w prowadzeniu gospodarstwa rolnego matce i bratu, mieszkała wK.i legitymowała się tytułem zawodowym wykwalifikowanego rolnika. UczestnikS. K.w 1980 roku nabył gospodarstwo rolne położone wK.o pow. 2,63 ha, które prowadził parę lat. Na datę śmierci ojca nie prowadził własnego gospodarstwa rolnego, które wydzierżawił Od 1956 roku do chwili obecnej mieszka na stałe wB.. Odwiedzał rodziców przed datą śmierci ojca, podczas tych odwiedzin pomagał w pracach polowych. Po śmierci ojca nie przyjeżdżał pomagać w gospodarstwie rolnym, na stałe pracował w górnictwie.J. K. (1)był zatrudniony w okresie do 1.01.1970 roku do 10.04.1972 roku w(...)wK.na stanowisku mastalerza. Odwiedzał rodziców przed śmiercią ojca i podczas tych odwiedzin pomagał w pracach polowych. Po śmierci ojca nie przyjeżdżał pomagać w gospodarstwie rolnym i na stałe pracował w górnictwie. Zstępni spadkobierców ustawowych nie spełniali przesłanek do dziedziczenia gospodarstwa rolnego poA. K. (2)iJ. K. (2). W tak ustalonych okolicznościach faktycznych Sąd Rejonowy dokonał stwierdzenia nabycia spadku w ogólności w oparciu o ustalony krąg pokrewieństwa i węzeł małżeństwa, odwołując się do regulacjiart. 931 § 1 k.c.W zakresie dziedziczenia gospodarstwa rolnego poA. K. (2)Sąd Rejonowy odwołał się do przepisuart. 1058i następnek.c.w brzmieniu obowiązującym na datę otwarcia spadku po tej osobie, przyjmując, że przepisy te mają zastosowanie w rozważanej sprawie. Dokonał analizy przesłanek nabycia nieruchomości rolnej w drodze przeniesienia własności, określonych wart. 160 k.c.(stałej pracy w gospodarstwie rolnym bezpośrednio przy produkcji rolnej i kwalifikacji do prowadzenia gospodarstwa rolnego) oraz rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 28 lipca 1964 roku w sprawie przenoszenia własności nieruchomości rolnych, znoszenia współwłasności takich nieruchomości oraz dziedziczenia gospodarstw rolnych. Sąd uznał, że żadna ze stron w dacie śmierciA. K. (2)nie pracowała stale w gospodarstwie rolnym. Gospodarstwo to prowadziła wyłącznie jego żonaJ. K. (2)a pomagała w nim okazjonalnie córkaT. K., która legitymowała się tytułem wykwalifikowanego rolnika. W ocenie SąduI. F.,S. K.,L. K.,J. K. (1),D. N.iP. N.na datę śmierci ojca nie spełniali warunków dziedziczenia gospodarstwa rolnego. Podkreślił, że przesłanka bezpośredniej pracy w gospodarstwie rolnym przed otwarciem spadku jest spełniona gdy praca spadkobiercy w gospodarstwie rolnym nie miała charakteru dorywczego. Chodzi o takie sytuacje gdzie spadkobierca stale, od szeregu lat, w tym w chwili otwarcia spadku, gdy tylko zachodzi taka potrzeba gospodarcza, wykonuje sukcesywnie czynności w gospodarstwie rolnym. Uczestnicy postępowania mieszkali na Śląsku gdzie wykonywali pracę zarobkową, do domu rodzinnego przyjeżdżali na urlop w celach rodzinnych i wtedy pomagali w gospodarstwie rolnym. Praca w tym gospodarstwie rolnym była wyłącznie okazjonalna i dorywcza. Co doS. K.w szczególności na to wskazuje fakt, iż sam posiadał gospodarstwo rolne, którego jednak nie prowadził tylko wydzierżawił. Skoro nie pracował we własnym gospodarstwie rolnym, to tym samym nie sposób twierdzić, iż miał zamiar i pracował w cudzym gospodarstwie rolnym. Zstępni w/w osób nie dziedziczą gospodarstwa rolnego z uwagi na treść przepisuart. 1060 k.c.w ówczesnym brzmieniu, bowiem wnuki spadkodawcy, które w chwili otwarcia spadku odpowiadają warunkom przewidzianym wart. 1059 pkt 1 k.c.dziedziczą gospodarstwo rolne także wtedy, gdy ich ojciec lub matka nie mogą gospodarstwa dziedziczyć dla braku warunków przewidzianych wart. 1059 k.c.
Apelację od tego postanowienia w zakresie punktu I w części dotyczącej dziedziczenia gospodarstwa rolnego poA. K. (2)wywiódł uczestnikS. K.. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił :

1
naruszenie przepisów prawa materialnegoart. 1059 k.c.w zw. zart. 160 § 1 pkt 1 i pkt 2 k.c.przez ich niewłaściwe zastosowanie skutkujące przyjęciem, że uczestnikS. K.nie spełniał wymogów umożliwiających dziedziczenie gospodarstwa rolnego należącego do ojcaA. K. (2)

2
naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wydane orzeczenie :

a
art. 5, art. 227 i art. 233 § 1 k.p.c.poprzez niewłaściwą ocenę zeznań uczestnikaS. K., który zeznał podczas rozprawy, że posiadał w chwili otwarcia spadku po ojcu kwalifikacje rolnicze uprawniające go do dziedziczenia spadku w zakresie gospodarstwa rolnego

b
art. 233 § 1 k.p.c.poprzez odmowę obdarzenia wiarą zeznań uczestnikaS. K.iJ. K. (1)orazW. N.w zakresie w jakim zeznali oni, że w chwili śmierci ojcaS. K.stale pracował w gospodarstwie rolnym własnym oraz rodziców, przez co był uprawniony na tej podstawie do dziedziczenia gospodarstwa rolnego po zmarłym ojcu

c
art. 233 § 1 k.p.c.poprzez obdarzenie wiarą zeznań uczestniczkiT. K.oraz zgłoszonych przez nią uczestników m.in.I. F.iB. W., których zeznania były jednostronnie nakierowane na pozbawienie uczestnikaS. K.praw do spadku po ojcu.

Skarżący zgłosił szereg wniosków dowodowych na okoliczność wykazania posiadanych uprawnień do dziedziczenia gospodarstwa rolnego po ojcu, dotyczących spełniania warunków uprawniających do nabycia gospodarstwa rolnego (ukończenie szkoły przysposobienia rolniczego, posiadania tytułu kwalifikacyjnego w zawodzie ślusarza maszyn rolniczych, ukończenia kursu dla traktorzystów). W uzasadnieniu wskazał przyczyny zgłoszenia tych wniosków dowodowych dopiero w apelacji. W oparciu o powyższe zarzuty i zgłoszone wnioski dowodowe skarżący wniósł o zmianę postanowienia w zaskarżonym zakresie poprzez stwierdzenie, nabycia spadku po zmarłymA. K. (2)w zakresie gospodarstwa rolnego na rzecz uczestników żonyJ. K. (2), synaS. K.i córkiT. K.w udziałach po 1/3 części każdy z nich.
Wnioskodawczyni i uczestniczkaI. F.w pisemnych odpowiedziach na apelację wniosły o jej oddalenie, a także o oddalenie zgłoszonych w niej wniosków dowodowych jako spóźnionych. Zarzuciły, że dowody te skarżący powinien zgłosić i złożyć przed Sądem Rejonowym, musiał bowiem mieć świadomość potrzeby ich złożenia już wówczas. W odpowiedziach na apelację zakwestionowano też przydatność niektórych ze zgłoszonych dowodów (ukończenie kursu dla traktorzystów i szkoły zawodowej w kierunku ślusarza maszyn rolniczych). Nie zgodzono się także z zarzutami opartymi naart. 233 § 1 k.p.c., z podkreśleniem, że Sąd Rejonowy w prawidłowy sposób ocenił zgromadzony materiał dowodowy i nie wynikało z niego, że skarżący prowadził w dacie śmierci ojca własne gospodarstwo rolne, czy też pracował w gospodarstwie rolnym rodziców.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje :
Apelacja zasługuje co do zasady na uwzględnienie (co do tego, że Sąd Rejonowy w nieprawidłowy sposób ustalił krąg spadkobierców uprawnionych do dziedziczenia gospodarstwa rolnego wchodzącego w skład spadku poA. K. (2)). Wnioskowany w apelacji sposób zmiany tego rozstrzygnięcia (krąg osobowy i wysokość udziałów) jest jednak nieprawidłowy, pomija bowiem wnuka spadkodawcyD. N., który jest osobą uprawnioną do dziedziczenia gospodarstwa rolnego po swoim dziadku na podstawieart. 1059 pkt 2 k.c.w brzmieniu obowiązującym na datę otwarcia spadku poA. K. (2).
Na wstępie wskazać należy na specyfikę postępowania o stwierdzenie nabycia spadku, w tym dotyczącą postępowania apelacyjnego. W orzecznictwie utrwalone jest stanowisko, że w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku sąd odwoławczy nie jest związany granicami rewizji (obecnie apelacji) ani zakazem uchylenia lub zmiany zaskarżonego postanowienia na niekorzyść uczestnika postępowania, który wniósł rewizję. W razie częściowego zaskarżenia w rewizji rozstrzygnięcia o dziedziczeniu spadku wg zasad ogólnych (art. 677 § 1 k.p.c.) albo dziedziczeniu gospodarstwa rolnego (art. 677 § 2 k.p.c.) sąd rewizyjny, uznając, że zaskarżone rozstrzygnięcie jest wadliwe i że nie ma podstaw do jego zmiany, uchyla w całości to rozstrzygnięcie (te rozstrzygnięcia), na którego (których) treść może mieć wpływ przyczyna uchylenia (tak Sąd Najwyższy w uchwale pełnego składu z dnia 25.10.1973 roku, III CZP 13/73, OSNCP 1974/9/144). W uzasadnieniu tej uchwały Sąd Najwyższy, odwołując się m.in. do regulacjiart. 677 § 1 k.p.c.wskazał, że postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku ma charakter niepodzielny, powinno stwierdzać prawa do spadku wszystkich spadkobierców i wysokość ich udziałów, a więc stwierdzać dziedziczenie co do całości spadku.Zaskarżenie części tego orzeczenia jest zatem równoznaczne z zaskarżeniem go w całości. Skoro zaś, jak wyjaśniono, postępowanie dotyczące stwierdzenia nabycia spadku, jakkolwiek wszczyna się je na wniosek, toczy się - jeśli chodzi o zakres i treść rozstrzygnięcia - z zupełnym wyłączeniem dyspozycji uczestników, to usprawiedliwione jest w konsekwencji stwierdzenie, iż w postępowaniu wywołanym złożeniem przez jednego z uczestników rewizji od orzeczenia sądu I instancji, stwierdzającego nabycie spadku, sąd rewizyjny zobowiązany jest dokontroli z urzęduprawidłowości całego zaskarżonego orzeczenia, a nie tylko zaskarżonej części. Uzasadnione - w wyniku rewizji - uchylenie postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku w zaskarżonej części powoduje zatem konieczność uchylenia tegoż postanowienia w całości. Uchylenie bowiem postanowienia jedynie w zaskarżonym zakresie prowadziłoby do formalnego uprawomocnienia się orzeczenia w pozostałej części, nie obejmującej stwierdzenia praw co do całości spadku, co kolidowałoby z kategoryczną normąart. 677 § 1 k.p.c.Gdy rewizja oraz przytoczone w niej zarzuty odnoszą się wyłącznie do części drugiej postanowienia, określającej spadkobierców dziedziczących gospodarstwo rolne oraz wysokość ich udziałów w tym gospodarstwie, to przedmiotem kontroli rewizyjnej jest prawidłowość rozstrzygnięcia o dziedziczeniu gospodarstwa rolnego z punktu widzenia szczególnych przepisówkodeksu cywilnegodotyczących dziedziczenia takiego gospodarstwa (tak w uzasadnieniu tej uchwały, por. też postanowienie SN z dnia 19/11/1998 roku, III CKN 28/98). Zaskarżenie przezS. K.rozstrzygnięcia dotyczącego dziedziczenia gospodarstwa rolnego wchodzącego w skład spadku poA. K. (2)nie prowadziło zatem do skierowania na etap postępowania apelacyjnego sporu jedynie co do tego czy gospodarstwo to dziedziczą dwie osoby (J. K. (2)iT. K.) po ½ części, czy też trzy (J. K. (2),T. K.iS. K.) po 1/3 części, tylko obligowało Sąd Okręgowy do przeprowadzenia kontroli prawidłowości orzeczenia o dziedziczeniu gospodarstwa rolnego po tej osobie w istocie z urzędu, zatem do zbadania kto ze spadkobierców uprawnionych do dziedziczenia „w ogólności” spełnia warunki do dziedziczenia gospodarstwa rolnego. Dodać należy, że w rozważanej sprawie w ogóle nie zachodzi problem zakazureformationis in peiusw zakresie dziedziczenia gospodarstwa rolnego, bowiem skarżący w postanowieniu Sądu Rejonowego został wykluczony z osób dziedziczących to gospodarstwo, zatem każda zmiana tego orzeczenia przyznająca mu udział w dziedziczeniu tego gospodarstwa, niezależnie od wielkości tego udziału (1/3 wnioskowana w apelacji, czy też ¼ przyjęta przez Sąd Okręgowy), jest korzystna dlaS. K..
Z tą specyfiką postępowania spadkowego wiąże się obowiązek działania sądu z urzędu na tyle daleko posunięty, że sąd niezależnie do wniosków zainteresowanych dokonuje oceny kręgu spadkobierców i udziałów spadku (co dotyczy nie tylko postępowania pierwszoinstancyjnego, ale i apelacyjnego). Istota postępowania spadkowego, w przypadku dziedziczenia ustawowego, nie może prowadzić do sprowadzenia go do sporu charakterystycznego do postępowania procesowego, z konsekwencjami dowodowymi w wypadku nieudowodnienia swoich racji, w szczególności z prekluzją dowodową. Oczekiwanie pominięcia przez Sąd Okręgowy zgłoszonych w apelacji dowodów, z odwołaniem się do regulacjiart. 381 k.p.c., jest nieuzasadnione, pomija bowiem obowiązek dążenia sądu z urzędu do prawidłowego ustalenia kręgu spadkobierców, wynikający zart. 670 k.p.c.iart. 677 § 1 k.p.c.Choć co do zasady stosowanieart. 381 k.p.c.w postępowaniu nieprocesowym nie jest wyłączone, to pamiętać należy o specyfice tego postępowania i wpływie tej specyfiki na przepisy normujące zarówno zasadę kontradyktoryjności, jak i instytucję nowości. Istotną cechę postępowania nieprocesowego stanowi jego elastyczność objawiająca się w większej niż w procesie możliwości kształtowania przez sąd przebiegu i wyniku postępowania w konkretnej sprawie oraz w dostosowaniu przez ustawodawcę przepisów szczególnych do specyfiki poszczególnych rodzajów spraw. W postępowaniu nieprocesowym silniej eksponowana jest funkcja ochrony interesu społecznego, co przejawia się w możliwości wszczęcia postępowania z urzędu oraz większej możliwości działania przez sąd z urzędu. Z tego powodu w sprawach, w których pierwiastek publicznoprawny wyraźnie dominuje (np. w sprawach z zakresu praw stanu cywilnego, podobnie w sprawach o stwierdzenie nabycia spadku) sąd nie powinien ograniczać się tylko do badania i uwzględniania faktów wskazywanych przez wnioskodawcę i uczestników, lecz powinien dociekać z urzędu, czy nie zachodzą dalsze okoliczności mogące mieć wpływ na wynik sprawy –art. 232 zd. 2w zw. zart. 13 § 2 k.p.c.(por.W. Siedlecki, w:J. Policzkiewicz, W. Siedlecki, E. Wengerek, Postępowanie nieprocesowe, Warszawa 1973, s. 12;J. Gudowski, O kilku naczelnych zasadach procesu cywilnego – wczoraj, dziś, jutro, w: Prawo prywatne czasu przemian, s. 9;A. Jakubecki, Naczelne zasady postępowania cywilnego w świetle nowelizacji KPC, w: Czterdziestolecie, s. 379). W orzecznictwie wprawdzie przyjmuje się, że obowiązek działania sądu z urzędu w postępowaniach spadkowych, wynikający zart. 670 § 1 k.p.c., nie wyłącza stosowania w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadkuart. 381 k.p.c.co do faktów mających uzasadniać nieważność testamentu i dowodów na tę okoliczność (tak SN w postanowieniu z dnia 16.10.2002 roku, IV CK 178/02), ale dotyczy to sytuacji, w której złożony testament nie budził wątpliwości sądu co do jego ważności, a zgłaszający zarzut takiej nieważności powinien wykazać tę okoliczność. O ile jeszcze można przyjąć, że obowiązek wynikający zart. 670 § 1 k.p.c., a w zakresie gospodarstwa rolnego również zart. 670 § 2 k.p.c.(mającego zastosowanie do niniejszego postępowania wobec brzmienia art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 24 sierpnia 2007 roku o zmianieustawy Prawo o notariacieoraz niektórych innych ustaw, Dz.U. Nr 181, poz. 1287), nie oznacza konieczności poszukiwania przez sąd dowodów na okoliczność „kwalifikacji” poszczególnych osób do dziedziczenia gospodarstwa, to niewątpliwie nie może prowadzić do pominięcia dowodów już zgłoszonych przez zainteresowanych, nawet dopiero na etapie postępowania apelacyjnego, zwłaszcza jeśli te nowe dowody w sposób jednoznaczny wykazują uprawnienie określonej osoby do dziedziczenia gospodarstwa rolnego, pominiętej przez Sąd Rejonowy. Stanowisko to odpowiada poglądom przedstawicieli doktryny, zgodnie z którymi w przypadku gdy sąd spadku poweźmie jakąkolwiek informację wskazującą, że orzeczenie powinno być innej treści, niż treść wniosku – zobowiązany jest do przeprowadzenia z urzędu wszelkich dostępnych dowodów, celem ustalenia stanu faktycznego (tak Elwira Marszałkowska-Krześ (red.)Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, Wydawnictwo C.H. Beck 2016). Sąd Najwyższy konsekwentnie przyjmuje, że związanie sądu twierdzeniami wniosku o stwierdzenie nabycia spadku dotyczy tylko osoby spadkodawcy, a w pozostałym zakresie sąd spadku ma pełną swobodę orzekania, wyznaczoną jedynie normami prawa materialnego oraz wynikami przeprowadzonego postępowania dowodowego. Jeżeli sąd uzna, że zgłoszone dowody nie są wystarczające dla wypełnienia obowiązków ciążących na nim z mocyart. 670 k.p.c., może nałożyć na uczestnika określone obowiązki dowodowe, egzekwować ich wykonanie, a w razie potrzeby zastosować konsekwencje procesowe ich niewykonania. W postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku rola sądu jest determinowana ustawowym obowiązkiem działania z urzędu, a rozstrzygnięcie zapada bez względu na wnioski stron, lecz stosownie do wyników postępowania dowodowego oraz norm prawa materialnego, znajdujących zastosowanie w ustalonym stanie faktycznym sprawy (post. SN z 11.9.2014 r., III CSK 239/13). W sprawie o stwierdzenie nabycia spadku sposób gromadzenia i ustalania faktów regulujeart. 670 k.p.c., który nakłada na sąd obowiązek gromadzenia z urzędu materiału dowodowego mającego na celu ustalenie, kto jest spadkobiercą (post. SN z 20.3.2014 r., II CSK 279/13). Dodać przy tym należy, że skarżący w postępowaniu pierwszoinstancyjnym nie był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, stąd można oczekiwać od Sądu Rejonowego pouczenia go w trybieart. 5 k.p.c.o okolicznościach istotnych dla sposobu rozstrzygnięcia tej sprawy, zwłaszcza, że zagadnienie dziedziczenia gospodarstw rolnych jest zagadnieniem dość skomplikowanym, bo wymaga znajomości historycznego brzmienia przepisów z okresu otwarcia spadku. Zresztą Sąd Rejonowy dostrzegł taką potrzebę pouczenia wszystkich uczestników, jednakże w skierowanych do nich pisemnych pouczeniach posłużył się brzmieniem przepisuart. 1059 k.c.obowiązującym dopiero od 1.10.1990 roku (por. k. 22). Skarżący jako właściciel innego gospodarstwa rolnego, nabytego w 1980 roku, wobec nieprawidłowego pouczenia przez Sąd Rejonowy, mógł być subiektywnie przekonany, że posiadanie własnego gospodarstwa rolnego wystarcza do nabycia gospodarstwa rolnego wchodzącego w skład spadku po ojcu. Wiedzę o rzeczywistym brzmieniu przepisów dotyczących dziedziczenia gospodarstwa rolnego, obowiązujących w dacie otwarcia spadku po ojcu, uzyskał on dopiero z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, bo dopiero w tym uzasadnieniu zostały one już prawidłowo przytoczone.
Z tych przyczyn Sąd Okręgowy nie mógł pominąć nowych wniosków dowodowych zawartych w apelacji. Zgłoszone i przeprowadzone w postępowaniu apelacyjnym dowody zachowują istotne znaczenie dla ustalenia uprawnień skarżącego do dziedziczenia gospodarstwa rolnego.
Sąd Rejonowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych w zakresie kręgu spadkobierców ustawowych poA. K. (2)(powołanych do spadku „w ogólności”) oraz tego, że wkład spadku poA. K. (2)wchodzi gospodarstwo rolne (ściśle udział w gospodarstwie, które stanowiło do chwili jego śmierci przedmiot małżeńskiej wspólności ustawowej z żonąJ. K. (2)). Prawidłowe jest także ustalenie co do pracy w tymgospodarstwie (...)w chwili śmierci męża. Sąd Okręgowy podziela także ustalenia Sądu Rejonowego co do posiadania przezT. K.tytułu wykwalifikowanego rolnika. Prawidłowe wreszcie są ustalenia, że pozostałe dzieci spadkodawcy w chwili jego śmierci nie były związane z przedmiotowym gospodarstwem rolnym, zamieszkiwały na Śląsku, a ich pobyty wK.u rodziców miały charakter okazjonalny, były to przyjazdy głównie wakacyjne, przy okazji których osoby te pomagały rodzicom w pracach w gospodarstwie rolnym, ale praca ta nie miała charakteru stałego, tylko doraźny. Wszystkie te ustalenia Sąd Okręgowy przyjmuje za własne. Wbrew zarzutom skarżącego, zaoferowany w postępowaniu pierwszoinstancyjnym materiał dowodowy nie pozwalał na przyjęcie, żeS. K.w dacie śmierci ojca prowadził własne gospodarstwo rolne (stale pracował w tym gospodarstwie). Wprawdzie był właścicielem takiego gospodarstwa o powierzchni 2,63 ha, ale w postępowaniu sądowym nie wykazał jednoznacznie, aby to gospodarstwo rzeczywiście prowadził (w rozumieniu wykonywania w nim zasadniczych prac rolnych, jego uprawy).S. K., pytany przez Sąd Rejonowy, nie potrafił jednoznacznie określić się, czy gospodarstwo stanowiące jego własność osobiście prowadził, czy też komuś wydzierżawił, podając w tym zakresie niespójne informacje. W końcowym przesłuchaniu najpierw stwierdził, że trudno mu powiedzieć czy w dacie śmierci ojca gospodarstwo prowadził osobiście czy też dzierżawił innym osobom, by ostatecznie stwierdzić, że „chyba dzierżawił komuś” (tak k. 138-138v). Wbrew zarzutom apelacji zarówno z zeznań skarżącego, jak i pozostałych osób, w tym świadkówK. K.iW. N., nie wynika w sposób jednoznaczny, żebyS. K.w tym okresie prowadził to gospodarstwo osobiście, sam skarżący nie wskazywał wówczas na większe zaangażowanie w pracę w tym gospodarstwie z uwagi na przejście na emeryturę. Próba przedstawienia tej sytuacji dopiero w postępowaniu apelacyjnym, jako mającej jednoznacznie przemawiać za rzeczywistym prowadzeniem przez niego gospodarstwa rolnego (w tym ze wskazaniem w uzasadnieniu apelacji, że od przejścia na emeryturę skarżący w okresie od wiosny do jesieni mieszkał wK., a w okresie zimowym wB.), nie jest przekonująca. Można przyjąć, że ostateczne „zdecydowanie się” przez niego co do tego, czy gospodarstwo osobiście uprawiał czy też dzierżawił, było zdeterminowane nie rzeczywistą pamięcią sięgającą do tamtego okresu (i „odtworzoną” dopiero przy pisaniu apelacji), tylko uzyskaniem wiedzy prawnej co do znaczenia tej okoliczności dla uprawnień do dziedziczenia gospodarstwa rolnego. Nie ma też dowodów na to, że pomoc z jego strony świadczona rodzicom obiegała od pomocy świadczonej przez pozostałe dzieci (przyjąć należy, że ta pomoc w pracach w gospodarstwie rodziców również miała charakter doraźny, okazjonalny, zresztą Sąd Rejonowy słusznie odwołał się do zasad doświadczenia życiowego wskazujących na małe prawdopodobieństwo tego, żeS. K.nie prowadził własnego gospodarstwa tylko je dzierżawił, a stale pracowałby w gospodarstwie rodziców). Mimo niezasadności tego zarzutu apelacyjnego skarżący w postępowaniu apelacyjnym wykazał uprawnienia do dziedziczenia gospodarstwa rolnego po ojcu. W oparciu o zgłoszone w apelacji dowody należy bowiem dodatkowo ustalić, żeS. K.ukończył w 1955 roku 2-letnią(...) szkołę (...)wS.i uzyskał kategorię piątą zaszeregowania osobistego (stopień kwalifikacyjny) w specjalności ślusarz maszyn rolniczych

    (dowód : świadectwo ukończenia(...) Szkoły Zawodowej–k. 168), następnie w okresie od 15.05.1955 roku do 21.09.1955 roku ukończył kurs traktorzystów

    (dowód : zaświadczenie(...)wL.z dnia 21.09.1955 roku – k. 169), a w 1962 roku ukończył(...)wS.

    (dowód : akt notarialny z dnia 3 maja 1980 roku,(...)–k. 160-161).Od dnia 1.03.1985 roku została mu przyznana emerytura górnicza

    (dowód : decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych –k. 170-171).Wnioskodawczyni i pozostali uczestnicy nie zakwestionowali tych okoliczności w postępowaniu apelacyjnym, w szczególności nie kwestionowali ukończenia przez skarżącego Szkoły Przysposobienia Rolniczego. Pełnomocnik skarżącego wyjaśnił, że nie dysponuje on świadectwem ukończenia tej szkoły i nie ma możliwości uzyskania go, bowiem dokumenty z tej szkoły nie podlegały archiwizacji, a samo świadectwo mu zaginęło. Brak tego świadectwa nie stanowił przeszkody do dokonania ustalenia o ukończeniu takiej szkoły, bowiem okoliczność ta została urzędowo poświadczona w akcie notarialnym nr(...). Z § 2 tego aktu jednoznacznie wynika, żeS. K.okazał wówczas notariuszowi świadectwo ukończenia Szkoły Przysposobienia Rolniczego wS.z dnia 3 listopada 1962 roku. Słusznie wskazuje skarżący, że zapis ten stanowi urzędowe potwierdzenie istnienia tej okoliczności w rozumieniuart. 244 § 1 k.p.c.(por też§ 2 ust. 2 ustawy z dnia 14 lutego 1991 roku Prawo o notariacie, t.jedn. Dz.U. z 2016 roku, poz. 1796 ze zm.). Trafnie też zauważa, że warunkiem nabycia przez niego w 1980 roku gospodarstwa rolnego było spełnienie wymogów zart. 160 k.c., do których odwołuje się równieżart. 1059 pkt 1 k.c.w brzmieniu obowiązującym na datę otwarcia spadku poA. K. (2)(wymogu posiadania kwalifikacji do prowadzenia gospodarstwa rolnego). W uzupełnieniu ustaleń faktycznych Sądu Rejonowego należy też ustalić, że wnuk spadkodawcyD. N.urodził się w dniu (...)

    (dowód : odpis skrócony aktu urodzenia –k. 252), był zatem małoletni w dacie otwarcia spadku poA. K. (2).
Te uzupełniające ustalenia faktyczne, w odniesieniu do wymogów określonych wart. 1059 k.c., uzasadniają przyjęcie, że warunki do dziedziczenia gospodarstwa rolnego poA. K. (2)spełnili nie tylkoJ. K. (2)(art. 160 § 1 pkt 1 k.c.w zw. zart. 1059 pkt 1 k.c.) iT. K.(art. 160 § 1 pkt 2 k.c.w zw. zart. 1059 pkt 1 k.c.), ale iS. K.(art. 160 § 1 pkt 2 k.c.w zw. zart. 1059 pkt 1 k.c.) orazD. N.(art. 1059 pkt 2 k.c.). Prawem właściwym dla spadku są przepisy obowiązujące w chwili śmierci spadkodawcy. Jeśli w tym czasie istniały ograniczenia związane z nabywaniem gospodarstwa rolnego poprzez spadkobranie, sąd, wydając postanowienie o nabyciu spadku, jest obowiązany je uwzględnić (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12.08.2009 roku, IV CSK 146/09). W zakresie uprawnieńS. K.odwołać się należy do przepisówrozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1964 roku w sprawie przenoszenia własności nieruchomości rolnych, znoszenia współwłasności takich nieruchomości oraz dziedziczenia gospodarstw rolnych(t.jedn. Dz.U. z 1983 roku, Nr 19, poz. 86), mianowicie do jego § 3 ust 1, który wprost stanowił, że za kwalifikacje do prowadzenia gospodarstwa rolnego uważa się ukończenie szkoły rolniczej, przysposobienia rolniczego lub uzyskanie tytułu kwalifikacyjnego w zawodach rolniczych (co do szkoły przysposobienia rolniczego por. też postanowienie SN z dnia 28.04.2000 roku, II CKN 255/00).S. K.ukończył szkołę przysposobienia rolniczego, ponadto(...) szkołę (...)wS., wreszcie kurs traktorzystów, nie ma zatem wątpliwości, że posiada wymagane kwalifikacje do prowadzenia gospodarstwa rolnego (a tym samym i do dziedziczenia takiego gospodarstwa). Odwołać się przy tym dodatkowo należy do postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 31.10.1973 roku, III CRN 259/73, OSNCP 1974/9/152, w którym wskazano, że nazwa szkoły i zakres przygotowania zawodowego, jeżeli tylko jego zadaniem jest przysposobienie do prowadzenia gospodarstwa rolnego, nie są w rozporządzeniu RM z dnia 28 listopada 1964 r. w sprawie przenoszenia własności nieruchomości rolnych… określone wyczerpująco. Może być zatem szkołą przysposobienia rolniczego - w rozumieniu par. 3 ust. 1 cyt. wyżej rozp. bez względu na nazwę, także ogólnorolniczy kurs dwuzimowy, zorganizowany w celu uzyskania i podnoszenia kwalifikacji rolniczych jego uczestników. Postanowienie to dowodzi, że w regulacji tej istotne jest to, aby celem nauki było uzyskanie lub podnoszenie kwalifikacji rolniczych, niewątpliwie zaś za przydatne dla prowadzenia działalności rolniczej należy uznać uzyskanie stopnia kwalifikacyjnego ślusarza maszyn rolniczych, a tym bardziej kursu dla traktorzystów. Jeśli zaś chodzi o uprawnieniaD. N., to Sąd Rejonowy - eliminując tę osobę z kręgu spadkobierców dziedziczących gospodarstwo rolne – błędnie odwołał się do regulacjiart. 1060 k.c.Przepis ten nie mógł znaleźć zastosowania do tego spadkobiercy, bowiem jego uprawnienia nie były rozważane w związku z tym, że jego matka nie mogła dziedziczyć gospodarstwa dla braku warunków określonych wart. 1059 k.c., tylko jako osoby powołanej do spadku po swoim dziadku w pierwszej kolejności (wobec śmierci jego matkiH. N.w dniu 23 kwietnia 1984 roku, zatem przed śmierciąA. K. (2)). Przepisart. 1059 k.c.jedynie w pierwotnym brzmieniu był zawężony do dzieci spadkodawcy, od dnia 6.04.1982 roku posługiwał się już pojęciem „spadkobiercy dziedziczą z ustawy gospodarstwo rolne, jeżeli w chwili otwarcia spadku” (a nie dzieci spadkodawcy). Skoro jednym z samodzielnych warunków dziedziczenia gospodarstwa rolnego przez spadkobierców powołanych do spadku w pierwszej kolejności była małoletność, to nie budzi wątpliwości, żeD. N., będący w chwili otwarcia spadku po dziadku jeszcze osobą małoletnią, dziedziczy to gospodarstwo. Jego bratP. N.urodził się w dniu (...)(dowód : odpis skrócony aktu urodzenia –k. 253), zatem w chwili otwarcia spadku po dziadku był już pełnoletni, nie wskazywał aby pobierał jeszcze naukę zawodu lub uczęszczał do szkół, zatem nie posiadał uprawnień do dziedziczenia gospodarstwa rolnego.
Nie było w sprawie sporu, że dzieci spadkodawcy :J. K. (1),L. K.iI. F.nie posiadały uprawnień do dziedziczenia gospodarstwa rolnego. Osoby te nie były związane zawodowo z rolnictwem w dacie śmierci ojca, nie miały wykształcenia rolniczego, zamieszkiwały na Śląsku, odwiedzały rodziców i okazjonalnie pomagały im w pracach w gospodarstwie (L. K.dopiero po śmierci ojca sprowadził się do rodzinnego gospodarstwa i mieszkał w nim razem z matką oraz pracował). W tym zakresie Sąd Rejonowy prawidłowo przeanalizował pojęcie stałej pracy w gospodarstwie rolnym bezpośrednio przy produkcji rolnej, jako pracy która nie może mieć charakteru dorywczego. Sam fakt pracy zawodowej poza rolnictwem nie wyklucza wprawdzie pracy w gospodarstwie rolnym, ale taka praca w gospodarstwie musi pozostawać w bezpośrednim związku z jego funkcjonowaniem i powinna mieć charakter stały a nie dorywczy (tak SN w postanowieniu z dnia 18.11.1997 roku, II CKN 307/97), na tyle, że nawet zamieszkiwanie w gospodarstwie rolnym nie jest równoznaczne z pracą w nim (por. postanowienie SN z 01.02.2000 roku, III CKN 575/98). Nie budzi wątpliwości, że zstępniJ. K. (1)iI. F.nie posiadali uprawnień do dziedziczenia gospodarstwa rolnego po dziadku, do nich miałyby już zastosowanie ograniczenia wynikające zart. 1060 k.c., zatem musiałyby spełniać warunki określone wart. 1059 pkt 1 k.c., których – co niesporne- nie spełniali.
Z tych przyczyn Sąd Okręgowy- działając na podstawieart. 386 § 1 k.p.c.w zw. zart. 13 § 2 k.p.c.- dokonał zmiany zaskarżonego postanowienia w zakresie dziedziczenia gospodarstwa rolnego wchodzącego w skład spadku poA. K. (2), ustalając, że gospodarstwo to dziedziczą żonaJ. K. (2), dzieciS. K.iT. K.oraz wnukD. N.po ¼ części każde z nich, ustalając te udziały zgodnie z regulacjąart. 931 k.c.Oddalenie apelacji w pozostałej części nastąpiło na podstawieart. 385 k.p.c.i wynika z przyjęcia przez Sąd Okręgowy innego udziału skarżącego w dziedziczeniu tego gospodarstwa (niższego niż wnioskowany).
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawieart. 520 § 1 k.p.c.Po pierwsze, zasadą w postępowaniu nieprocesowym jest ponoszenie przez każdego uczestnika kosztów we własnym zakresie, bez prawa do rozliczenia ich z innymi uczestnikami (art. 520 § 1 k.p.c.). Odwołać się należy do utrwalonego stanowiska orzecznictwa, w ramach którego wskazuje się, że w postępowaniu nieprocesowym w zasadzie nie ma podstaw do domagania się przez uczestnika, który poniósł określone koszty, zwrotu ich od pozostałych uczestników (por. postanowienie SN z 26.01.2011 roku, IV CZ 101/10). Dotyczy to również „spornych” w potocznym pojęciu postępowań nieprocesowych, jak sprawy o dział spadku, zniesienie współwłasności, czy podział majątku wspólnego, w których także brak jest podstaw do przyjmowania sprzeczności interesów (por. postanowienie SN z 15.12.2011 roku, II CZ 120/11; postanowienie SN z 06.06.2012 roku, IV CZ 13/12; postanowienie SN z 23.10.2013 roku, IV CZ 74/13). Po drugie, nawet gdyby odstąpić od tej zasady i kierować się wynikiem sprawy, to nie budzi wątpliwości, żeart. 520 § 3 k.p.c.nie może znaleźć zastosowania, bowiem ani skarżący, ani wnioskodawczyni i pozostali uczestnicy nie wygrali w całości sprawy w postępowaniu apelacyjnym. Wnioskodawczyni i uczestniczkaI. F.zmierzały do pozostawienia rozstrzygnięcia o gospodarstwie rolnym w kształcie pierwszoinstancyjnym, z koleiS. K.zmierzał jedynie do włączenia jego osoby do kręgu osób dziedziczących gospodarstwo rolne.

SSO Hubert Wicik (spr.) SSO Rafał Adamczyk SSO Elżbieta Ciesielska

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Kielcach
date: '2017-02-28'
department_name: II Wydział Cywilny Odwołaczy
judges:
- Elżbieta Ciesielska
- Hubert Wicik
- Rafał Adamczyk
legal_bases:
- art. 160 § 1 pkt 1 i pkt 2 k.c.
- art. 5, art. 227 i art. 233 § 1 k.p.c.
- § 2 ust. 2 ustawy z dnia 14 lutego 1991 roku Prawo o notariacie
recorder: starszy protokolant sądowy Agnieszka Baran
signature: II Ca 1437/16
```