You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt VII K 468/16

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 15 grudnia 2017 roku
Sąd Rejonowy w Piotrkowie Tryb. VII Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: Sędzia SR Marcin Oleśko
Protokolant: Anna Krawczyńska, Dawid Lesiakowski,
po rozpoznaniu w dniach 7.12.2016 r., 3.02.2017 r., 27.03.2017 r., 19.05.2017 r., 20.07.2017 r., 06.09.2017 r., 08.09.2017 r., 25.10.2017 r., 08.12.2017 r.
sprawyJ. S. (1) z domu P., córkiJ.iA. z d. L.,urodzonej (...)wS.
oskarżonej o to, że:
że w dniu 9.10.2014 r. około godziny 17.00 w miejscowości(...)weszła na posesjęG. K.uderzając ją kijem oraz ciągnąc za włosy dokonała uszkodzenia ciałaG. K.w postaci stłuczenia głowy, stłuczenia okolic oka lewego z zasinieniem powiek, które to obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządów jej ciała trwające nie dłużej niż 7 dni w rozumieniu przepisówKodeksu karnego

t.j. o czyn zart. 157 § 2 kk;

1
oskarżonąJ. S. (2)uznaje za winną popełnienia zarzucanego jej czynu z tą zmianą, że eliminuje z opisu czynu, że oskarżona weszła na posesjęG. K., czym wyczerpała dyspozycjęart. 157 § 2 kkw zw. zart. 4 § 1 kki za to na podstawieart. 157 § 2 kkwymierza jej karę 50 (pięćdziesiąt) stawek dziennych grzywny, przyjmując wysokość jednej stawki na kwotę 10 (dziesięć) złotych;

2
na podstawieart. 46 § 1 kkorzeka od oskarżonejJ. S. (2)na rzecz oskarżycielki prywatnejG. K.kwotę 1.000,00 (jeden tysiąc) złotych tytułem częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę;

3
zasądza od oskarżonejJ. S. (2)na rzecz oskarżycielki prywatnejG. K.kwotę 4.608,00 (cztery tysiące sześćset osiem) złotych tytułem zwrotu wydatków związanych z ustanowieniem w sprawie jednego pełnomocnika;

4
zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokataE. M.kwotę 2.642,04 zł (dwa tysiące sześćset czterdzieści dwa złote cztery grosze) złotych tytułem nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej oskarżonej przez obrońcę ustanowionego z urzędu;

5
zasądza od oskarżonejJ. S. (2)na rzecz oskarżycielki prywatnejG. K.kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu poniesionych przez oskarżycielkę prywatną kosztów procesu;

6
zwalnia oskarżoną od kosztów sądowych, które przejmuje na rachunek Skarbu Państwa i zwalnia ją od opłaty.

Sygn. akt VII K 468/16

UZASADNIENIE
OskarżonaJ. S. (2)zamieszkuje wraz z córką w miejscowości(...), gminaS., pow.(...), woj.(...). Jej sąsiadką przez granicę, naposesji nr (...)jest pokrzywdzonaG. K.. Od kilku lat między oskarżonąJ. S. (2)i jej rodziną a pokrzywdzonąG. K.i jej rodziną z drugiej strony istnieje konflikt majątkowy, osobisty, sąsiedzki, gdzie obydwie strony nawzajem sobie dokuczają, robią złośliwości, obrażając się nawzajem słowami wulgarnymi. Między stronami i członkami ich rodzin między innymi toczy się sprawa cywilna dotyczące przebiegu granicy nieruchomości z uwagi na dawniejsze zamiany działek dokonywane przez ich rodziców.
/wyjaśnienia oskarżonej - k.-104 v.-105, k. 268-268v., k. 276-276v.;
zeznaniaG. K.– k. 105v.-106v., k. 274v.-277;
zeznaniaE. Ł.– k. 133v.-134;
zeznaniaW. A.– k. 135;
zeznaniaB. B. (1)– k. 135-136;
zeznaniaM. D.– k. 150v.-151;
zeznaniaI. G.– k. 151-151v.;
zeznaniaH. G.– k. 151v.-152;
zeznaniaR. M.– k. 152-152v.;
zeznaniaB. P.– k. 152v.-153;
częściowo zeznaniaJ. G.– k. 134-134v./
W dniu 09 października 2014 roku około godz. 17:00 pokrzywdzonaG. K.wykonywała wzdłuż granicy z posesjąJ. S. (2), prace ogrodnicze związane z opryskiem chwastów. Widząc to oskarżonaJ. S. (2)uznała, żeG. K.robi to celowo, na spornej części nieruchomości i podeszła do pokrzywdzonej. Rozpoczęła się wymiana zdań między sąsiadkami.J. S. (2)iG. K.zaczęły się wyzywać i obrażać.
/częściowo wyjaśnienia oskarżonej - k.-104 v.-105, k. 268-268v., k. 276-276v.;
zeznaniaG. K.– k. 105v.-106v., k. 274v.-277;
zeznaniaJ. G.– k. 134-134v.;
zeznaniaB. B. (1)– k. 135-136;
zeznaniaM. D.– k. 150v.-151;
zeznaniaM. K.– k. 153;
częściowo zeznaniaB. P.– k. 152v.-153;
częściowo zeznaniaW. A.– k. 135;
częściowo zeznaniaH. G.– k. 151v.-152/
Następnie oskarżona nie panując nad sobą zaatakowałaG. K..W pobliżu były dwa psyJ. S. (2). Oskarżona krzyknęła do jednego z psów „F.bierz ją” i oba psy zaatakowałyG. K.. Następnie do pokrzywdzonej doszła oskarżona i kijem uderzyła ją w ramię i rękę. W międzyczasie psy należące doJ. S. (2)kąsałyG. K.. Natomiast oskarżona uderzałaG. K.pięścią po twarzy i głowie, szarpała pokrzywdzoną za włosy. Pomiędzy pokrzywdzonąi oskarżoną doszło do szarpaniny.
/zeznaniaG. K.– k. 105v.-106v., k. 274v.-277;
zeznaniaJ. G.– k. 134-134v;
zeznaniaI. G.– k. 151-151v.;
zeznaniaM. K.– k. 153;
zeznaniaH. G.– k. 151v.-152;
częściowo wyjaśnienia oskarżonej - k.-104 v.-105, k. 268-268v., k. 276-276v;
zeznaniaW. A.– k. 135;
częściowo zeznaniaB. B. (1)– k. 135-136;
zeznaniaM. D.– k. 150v.-151;
częściowo zeznaniaM. G.– k. 151;
częściowo zeznaniaM. U.– k. 151;
częściowo zeznaniaB. P.– k. 152v.-153;;
notatnik służbowyM. U.– k. 172-173;
badanie psychologiczne – k. 6;
opinia lekarska – k. 8 akt(...)
obdukcja – k. 7;
zdjęcia pokrzywdzonej k. 9 (koperta);
zaświadczenie o szczepieniu k. 39;
historia choroby wraz z dokumentacją medyczną - k.40-52;
zestawienie wynagrodzenia – k. 53;
faktury – k. 54-60;
rachunki i paragony – k. 61;
wyrok w sprawie(...)– k. 46 akt sprawy(...)

G. K.podczas całego zdarzenia nie pryskałaR.J. S. (2)po oczach i twarzy .
/zeznaniaG. K.– k. 105v.-106v., k. 274v.-277
zeznaniaM. B.– k. 339v.-341;
opinia okulistyczna – k. 296-298;
opinia dermatologiczna – k. 318;
notatnik służbowyM. U.– k. 172-173;
historia zdrowia i choroby oskarżonej – k. 309;
dokumentacja medyczna dotycząca oskarżonej – k. 348 (koperta)/
W wyniku pobicia oraz pogryzienia przez psy w dniu 09 października 2014 rokuG. K.doznała obrażeń ciała w postaci: ran kąsanych uda lewego, stłuczenia głowy, stłuczenia okolic oka lewego z zasinieniem powiek, które to obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządów jej ciała trwające nie dłużej niż 7 dni w rozumieniu przepisówKodeksu karnego.
/opinia lekarska – k. 8 akt(...)
obdukcja – k. 7;
zeznaniaG. K.– k. 105v.-106v., k. 274v.-277/
G. K.po dokonanym pobiciu miała znacznie obniżony nastrój, anhedonię, niski poziom energii, podwyższony poziom introwersji społecznej. Miała profil kliniczny o cechach zaburzeń depresyjnych reaktywnych. Objawy nasilone w diagnostycew istotnym stopniu.
/badanie psychologiczne – k. 6;
zeznaniaG. K.– k. 105v.-106v., k. 274v.-277/
Rozwój umysłowyG. K., sprawność jej funkcji intelektualnych mieści się w graniach normy wiekowej – na poziomie przeciętnym. Nie jest osobą upośledzoną.Z uwagi na prawidłowo rozwinięty intelekt dysponuje zdolnościami do wiernego odtwarzania własnych spostrzeżeń, nie przejawia skłonności do fantazjowania ani konfabulacji. Prawdopodobieństwo zasugerowania jej podawania określonych wiadomości należy uznać za znikome, nie stwierdza się u niej szczególnej podatności na sugestie środowiskowe.G. K.ma zachowaną zdolność do adekwatnego postrzegania, odtwarzaniai zapamiętywania przeżyć po czasie. Nie przejawia cech osobowości zaburzonej. Jej wypowiedzi nie są zniekształcone stanem emocjonalnym, zaburzeniami pamięci lub innymi czynnikami psychicznymi. W tym ogólnym znaczeniu posiada zdolność do obiektywnej oceny rzeczywistości. Nie stwierdzono u pokrzywdzonej podwyższonego poziomu kłamstwa. Nie stwierdzono by wypowiedzi świadka były motywowane jakimkolwiek czynnikiem zewnętrznym, w tym sporem o granicę. Z psychologicznego punktu widzeniaG. K.z uwagi na brak ograniczeń intelektualnych oraz niewystępowanie zaburzeń psychotycznych, które mogłyby zniekształcić treść myślenia w sposób chorobowy, ma potencjalne możliwości do odzwierciedlenia rzeczywistych przeżyć, relacjonowania faktycznie doświadczalnych zdarzeń bez zafałszowania rzeczywistości i w tym znaczeniu może być wiarygodnym źródłem informacji. U pokrzywdzonej występują objawy depresyjne.
/opinia sądowo – psychologiczna – k. 282-285, k. 330-331/
W dniu 9 lutego 2015 roku lek.M. B.wystawiła zaświadczenie lekarskieJ. S. (3), z treści którego wynikało między innymi, że oskarżonej miała być w dniu 10 października 2014 roku udzielona pomoc lekarskąwN. (...)(...)wS..
/zaświadczenie lekarskie – k. 32/
W dniu 22 kwietnia 2015 roku lek.M. B.wystawiła zaświadczenie lekarskieJ. S. (2), z treści którego wynikało między innymi, że oskarżonej miała być w dniu 10 października 2014 roku udzielona pomoc lekarskąwN. (...)(...)wS.. Zaświadczenie to zawierało dodatkową informację, że przeprowadzono badanie internistyczne oraz wykonano płukanie oczu roztworem soli fizjologicznej.
/zaświadczenie lekarskie – k. 115/
Ponadto z historii zdrowia i chorobyJ. S. (2)wystawionej po wywiadzie w dniu 21 września 2015 roku wynika, iż w dniu 10 października 2014 roku oskarżona miała udzieloną pomoc wN. (...)(...)wS.tj. płukanie oczu i porada internistyczna.
/historia zdrowia i choroby pacjenta – k. 116/
J. S. (2)ma 59 lat. Legitymuje się wykształceniem podstawowym. Nie ma wyuczonego zawodu. Aktualnie jest osobą bezrobotną. Nie osiąga dochodów. Pozostaje na utrzymaniu matki. Jest właścicielką gospodarstwa rolnego o pow. 3 ha. Nie ma nikogo na utrzymaniu.
/dane osobo – poznawcze – k. 267v./
Oskarżona nie jest chora psychicznie ani upośledzona umysłowo. U oskarżonej występują inne zakłócenia czynności psychicznych – zaburzenia osobowości. Oskarżonaw czasie popełnienia zarzucanego jej czynu miała zachowaną zdolność rozpoznania jego znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem. Obecny stan zdrowia oskarżonej zezwala jej na udział w toczącym się postępowaniu karnym. Poczytalność oskarżonej nie budzi wątpliwości.
/dowód : opinia sądowo-psychiatryczna k. 33-36/
Oskarżona nie była dotychczas karana.
/dane o karalności – k. 26/
Oskarżona składając wyjaśnienia na rozprawie w dniu 16 września 2015 roku nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i wyjaśniła, że jak wyszła na swoją działkę, to zobaczyła paniąK., że ona chodziła po jej działce i pryskała. Pryskała chwasty, drzewa preparatem, który wszystko wysusza. Bo to już było po raz kolejny, gdyż wcześniej też była taka sytuacja i wszystko było żółte. Jest ogrodzenie podwórka od strony paniK., nie ma ogrodzenia. Na jej działce nie ma ogrodzenia, jest granica, którą wyznacza słupek graniczny. Po jej stronie przy granicy rosły drzewa owocowe, ale teraz wyschły po tym oprysku. Ona wtedy wyszła, bo mam taką małą folie i zobaczyła, że tam też wszystko poschło. Więc zwróciła uwagę paniK.żeby tego nie robiła. A paniK.dalej pryskała uśmiechnęła się dziwnie i twierdziła, że pryska na swoim. PaniK.w pewnym momencie pryskała jej tą cieczą w twarz, miała poparzoną twarz, oczy. Zgłosiła się zaraz po zajściu, do lekarza miała przemywane i zakrapiane oczy. Podniosła, że zaczęły się szarpać obie, jak ona jej psiknęła w oczy, to ona ją odepchnęła. Dostała odG. K.przez głowę rączka od opryskiwacza, zaczęły się szarpać za ubrania. To trwało bardzo krótko. Jak się szybko złapały, to się szybko puściły. Zaprzeczyła, aby czymkolwiek uderzyła paniK., gdyż nic nie miała w ręce. Nie pamiętam czy ciągnęła ją za włosy. Przyznała, że jeden pies był przy niej, w czasie naszej szarpaniny nadleciał drugi pies. Jak pies widział tą szarpaninę to ją bronił. Pies nie jest duży. Jak szarpały się to stanął w jej obronie i może chapnął PaniąK.. Ona krzyknęła na psa i on sam odleciał. Innych psów nie było bo były na podwórku. Oskarżona przyznała, iż od dawna jest w konflikcie z paniąK., bo ich rodzice zrobili zamiany działek i teraz jest spóro granice. Ciągnie się sprawa o rozgraniczenie w sądzie cywilnym. Od 2012 roku toczy się ta sprawa. Była sprawa o wykroczenie za tego psa, gdzie dostała karę łącznie z kosztamiw wysokości 380 zł. Jak była u lekarza rodzinnego, to przepisywał jej lekarstwa. Miała obrażenia twarzy, oczu, barku. Oskarżona wskazała, iż dosyć długo leczy się na depresje, gdyż po śmierci syna nie może dojść do siebie. Generalnie paniK.nie zgadza sięz przebiegiem granicy i pomiarami wykonanymi przez geodetę . Ponadto wyjaśniła, że PaniK.ją również wyzywała, prowokowała, przyprowadzała swojego psa a ma dużego psa. Też ją wyzywała „Ty stara k…. ja ci pokarzę”. Nadto wskazała, że nie ma nikogow służbie zdrowia żeby ją ktoś pokierował tak jak PaniąK..
/wyjaśnienia oskarżonej - k.-104 v.-105, k. 106v./
Na rozprawie w dniu 7 grudnia 2016 roku oskarżona wyjaśniła: „W dniu9 października 2014 roku przyjechałam od lekarza z mamą. Po drodze byliśmy na cmentarzu u syna. Przyjechaliśmy do domu. PaniK.kilkakrotnie wcześniej chodziła na moją posesję, na tą jej część, która jest nieogrodzona i pryskała moje drzewka owocowe preparatem, który powodował, że one wysychały. To były drzewa wiśni. Wycinała też te drzewa. Pokrzywdzona uważa, że ta nieruchomość, gdzie były te wiśnie, należy do nieji dlatego pryskała te drzewa. Natomiast ta nieruchomość jest moja. Mówiłam jej, żeby tego nie robiła, bo rodzice moi i pokrzywdzonej się zamienili nieruchomościami. Pokrzywdzonao tym doskonale wie, że to jest moja nieruchomość. W dniu 9 października 2014 roku pokrzywdzona znowu psikała te drzewa tym preparatem. Pryskała też folie, pod którą miała pomidory, wszystko mi wyschło. Jak ona psikała, ja do niej wyszłam i powiedziałam „G.dokąd to będziesz robić?”. Ona powiedziała do mnie „ty stara kurwo, co Ci się nie podoba”. Ona wtedy tym preparatem psiknęła mi w kierunku twarzy. Zasłoniłam się, ale preparat i tak się dostał do oczu i twarzy, miałam poparzoną twarz. W dniu zdarzenia nie uderzyłam pokrzywdzonej ani kijem ani pięścią, nie ciągnęłam jej za włosy. My po prostu się wtedy poszarpałyśmy. Jak ona mnie prysnęła tym środkiem, to ja ją odepchnęłam i my się poszarpałyśmy. Jak żeśmy się szybko złapały, tak żeśmy się szybko rozstały. Ja poszłam na podwórko, a paniK.poszła do siebie do domu. Nie pamiętam czy ktoś z nas upadł na ziemię. Ja nie wiem skąd takie obrażenia miała pokrzywdzona. Nie wiem czy pokrzywdzona pogryzł pies, mnie widziałam tego. Nie wiem czy wtedy na podwórku był pies. Ja mam ogrodzone podwórko, za podwórkiem mam ułożone drzewo. Tam gdzie ona chodziła i pryskała, to jest nieogrodzony teren. Ona wydzierżawia ziemię znajdującą się obok mojej działki innej osobie, a mimo tego przychodzi i pryska. Ja nie widziałam w momencie ugryzienia jak pies miał tego dokonać, dowiedziałam się o tym później, jak przyjechali policjanci. Potwierdzam, że pies wtedy był, stanął w mojej obronie, dzisiaj tego nie pamiętałam. Oskarżycielka nie jest osobą ugodową, jest skonfliktowana z innymi osobami. Nie wiem co to był za środek, którym mnie prysnęła. Wiem, że wszytko wyschło.”
/wyjaśnienia oskarżonej – k. 268-268v.
Na rozprawie w dniu 3 lutego 2017 roku oskarżona wyjaśniła: „W tym zdarzeniu nie uczestniczyła moja córka, bo była w pracy, nikogo wtedy nie było, nikt do mnie nie krzyczał. Te zdjęcia obejmują tylko to miejsce, o którym paniK.chciała powiedzieć, a nie obejmują tego, gdzie ona dalej pryskała tego samego dnia. Ona tam dalej pryskała na mojej działce. Ona wypryskała mi z mojej działki pomidory, czereśnie i wiśnie. Wcześniej pokrzywdzona prowokowała mnie, przechodziła na moją działkę z synami i z dużym psem. Już wcześniej ona pryskała preparatem po moich drzewach, które mi wyschły, ja zwracałam jej uwagę wcześniej. Ona szczególne pryskała jak nas nie było. Natomiast ja wiem, że to była ona, bo jak my wróciliśmy, to widzieliśmy jak ona to robi, po tygodniu to wszystko zżółkło, nie wiedzieliśmy, że ona tak robi. Pokrzywdzona cały czas uważa, że ma za małą nieruchomość po tej zamianie, nie zgadza się z ustaleniami geodety, bo mówi że to jakiś znajomy, a Sąd wP.to nie jest Sąd i przeniosą sprawę doK.. Do szarpaniny doszło nie w tym miejscu gdzie pokazywała pokrzywdzona, tylko na mojej działce, bo ona wtedy jak pryskała na mojej działce, to ja wyszłam do niej zapytałam „co TyG.robisz?” a ona wtedy do mnie powiedziała „ja ci ty stara kurwo pokażę”. Ona mi wtedy tymR.prysnęła w twarz, ja ją wtedy odepchnęłam i zaczęliśmy się szarpać. Ja nie widziałam momentu jak pies miał ugryźć pokrzywdzoną. Dowiedziałam się o tym, jak przyjechała policja. Ja nie uderzyłam pokrzywdzonej. Nie wiem skąd u pokrzywdzonej te obrażenia. Ja po cały zdarzeniu nie wiedziałam co się dzieje, nie kontaktowałam, wzięłam garść tabletek uspokajających, przepłukałam twarz wodą. Jak przyjechała policja, to nawet nie mogłam znaleźć dowodu osobistego. Ponieważ przychodnia była zamknięta, to z oczami zgłosiłam się dopiero następnego dnia do lekarza. Ja do dzisiaj jestem na lekach uspokajających, ja cały czas boję się pokrzywdzonej, boję się wychodzić, boję się iść na swoją działkę, bo ona ma przyjaciół, którzy mnie cały czas obserwują. Ja nie byłam w stanie zaczepiać paniK., wyzywać jej, bo ja po śmierci mojego syna nigdzie nie wychodziłam, bałam się, ona wykorzystywała mnie, wiedziała że jestem po stracie syna, bo zginął, ona robiła to celowo. Ja leczyłam się w przeszłości psychiatryczne w związku ze śmiercią mojego syna, który zginał tragicznie.”
/wyjaśnienia oskarżonej – k. 276-276v., 277v./
Na rozprawie w dniu 25 października 2017 roku oskarżona wyjaśniła: „Ten lek(...)nie przepisywała mi pani doktor przesłuchiwana w dniu dzisiejszym, ten leki przepisano mi w szpitalu psychiatrycznym w związku z tym, że miałam bóle głowy, bolały mnie oczy, a twarz szczypała mnie. Ja przez 7 dni pomimo bólu nie brałam tego leku, ograniczałam się do przemywania twarzy i brania środków przeciwbólowych. Ja nie pamiętam w jakich okolicznościach w systemie pojawił się zapis o płukaniu moich oczu solą filologiczną.”
/wyjaśnienia oskarżonej – k. 341-341v./
W niniejszej sprawie zostało ustalone, iż od kilku lat między oskarżonąJ. S. (2)i jej rodziną a pokrzywdzonąG. K.i jej rodziną z drugiej strony istnieje konflikt majątkowy, osobisty, sąsiedzki, gdzie obydwie strony nawzajem sobie dokuczają, robią złośliwości, obrażając się nawzajem słowami wulgarnymi. Między stronami i członkami ich rodzin między innymi toczy się sprawa cywilna dotyczące przebiegu granicy nieruchomości z uwagi na dawniejsze zamiany działek dokonywane przez ich rodziców. Okoliczności te wynikają z zeznań:G. K.,E. Ł.,W. A.,B. B. (1),M. D.,I. G.,H. G.,R. M.,B. P., częściowo zeznańJ. G.oraz wyjaśnień oskarżonej. Wskazany osobowy materiał dowodowy w tym zakresie wzajemnie się uzupełnia, dlatego też zasługuje na wiarę.
Ponadto ustalono, iż w dniu 9 października 2014 roku pomiędzy pokrzywdzonąa oskarżoną doszło do sytuacji konfliktowej, kiedyG. K.chodząc wzdłuż granicy z posesjąJ. S. (2)wykonywała prace ogrodnicze związane z opryskiem chwastów. Widząc to oskarżonaJ. S. (2)uznała, żeG. K.robi to celowo, na spornej części nieruchomości i podeszła do pokrzywdzonej. Rozpoczęła się wymiana zdań między sąsiadkami.J. S. (2)iG. K.zaczęły się wyzywać i obrażać. Okoliczności te wynikają z zeznańG. K.,J. G.,B. B. (1),M. D.,M. K., częściowo zeznań:W. A.,B. P.,H. G., oraz częściowo wyjaśnień oskarżonej. Powołany osobowy materiał dowodowy koresponduje ze sobą dlatego też zasługuje na obdarzenie go walorem wiarygodności.
W niniejszej sprawie kluczową do rozstrzygnięcia była okoliczność, czy oskarżonaJ. S. (2)spowodowała w dniu 9 października 2014 roku naruszenie czynności narządów ciałaG. K.na okres nie dłuższy niż 7 dni.
Sąd ustalając stan faktyczny w tym zakresie dał wiarę zeznaniomG. K.. Zeznania te są konsekwentne, logiczne i spójne a ponadto korespondująz pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Już pierwsze zeznaniaG. K.złożone przez nią na rozprawie w dniu 16 września 2015 roku pokazały, że pomimo istniejącego pomiędzy sąsiadkami konfliktu stać ją, w przeciwieństwie do oskarżonej na obiektywizm.G. K.zeznała bowiem, iż też nie jest święta, bo ją to zdenerwowało. Natomiast oskarżona postrzega siebie w samych superlatywach i nie ma sobie nic do zarzucenia, pomimo tego, że materiał dowodowy świadczy o czymś innym.
Wartość zeznań pokrzywdzonej zyskuje szczególnie na znaczeniu w kontekście faktu, iż przebieg przedmiotowego zachowania oskarżonej,G. K.opisałaJ. G.,W. A.,M. D.,I. G.,H. G.,M. K.którzy z kolei w podobny sposób przedstawiali to wydarzenie na etapie postępowania przygotowawczego i przed Sądem. Zdaniem Sądu okoliczność ta w sposób istotny świadczy o nieprzejawianiu przez pokrzywdzoną tendencji do konfabulacji.
PonadtoJ. G.,W. A.,M. D.,I. G.,H. G.,M. K.widzieli i opisali obrażenia jakich doznałaG. K.na skutej zachowaniaJ. S. (2)oraz pogryzienia przez psy.W. A.,I. G.,M. K.widzieli dodatkowo, że pokrzywdzona po zdarzeniu była roztrzęsiona, zdenerwowana. NadtoI. G.podniosłą, że pokrzywdzona przez długi okres po zderzaniu bała się wychodzić z domu. Trzeba zauważyć, że zeznania tych świadków są kompatybilne ze sobą, co dodatkowo przemawia za ich wiarygodnością.
Wiarygodność zeznań pokrzywdzonej znajduje swoje potwierdzenie w świetle opinii biegłego(...)M. Z.. Zgodnie z tą opinią z psychologicznego punktu widzenia brak jest podstaw do uznania zeznańG. K.za psychologicznie niewiarygodne. Należy raczej zakładać, że zeznania świadka są miarodajnym źródłem informacji o przedmiotowych zdarzeniach, w perspektywie psychologicznej. Jak wskazał bowiem biegły rozwój umysłowyG. K., sprawność jej funkcji intelektualnych mieści się w graniach normy wiekowej – na poziomie przeciętnym. Nie jest osobą upośledzoną. Z uwagi na prawidłowo rozwinięty intelekt dysponuje zdolnościami do wiernego odtwarzania własnych spostrzeżeń, nie przejawia skłonności do fantazjowania ani konfabulacji. Prawdopodobieństwo zasugerowania jej podawania określonych wiadomości należy uznać za znikome, nie stwierdza się u niej szczególnej podatności na sugestie środowiskowe.G. K.ma zachowaną zdolność do adekwatnego postrzegania, odtwarzania i zapamiętywania przeżyć po czasie. Nie przejawia cech osobowości zaburzonej. Jej wypowiedzi nie są zniekształcone stanem emocjonalnym, zaburzeniami pamięci lub innymi czynnikami psychicznymi. W tym ogólnym znaczeniu posiada zdolność do obiektywnej oceny rzeczywistości. Nie stwierdzono u pokrzywdzonej podwyższonego poziomu kłamstwa. Nie stwierdzono by wypowiedzi świadka były motywowane jakimkolwiek czynnikiem zewnętrznym, w tym sporem o granicę. Z psychologicznego punktu widzeniaG. K.z uwagi na brak ograniczeń intelektualnych oraz niewystępowanie zaburzeń psychotycznych, które mogłyby zniekształcić treść myśleniaw sposób chorobowy, ma potencjalne możliwości do odzwierciedlenia rzeczywistych przeżyć, relacjonowania faktycznie doświadczalnych zdarzeń bez zafałszowania rzeczywistości i w tym znaczeniu może być wiarygodnym źródłem informacji.U pokrzywdzonej występują objawy depresyjne.
Sąd uznał, iż opinia biegłegop.M. Z., jest jasna, pełna, wewnętrznie oraz zewnętrznie niesprzeczne oraz kompletna. Spełnia wszystkie wymogio jakich mowa w treściart. 201 kpk. Nadto pochodzi od osoby fachowej i bezstronnej nie zainteresowanej korzystnym rozstrzygnięciem na rzecz którejkolwiek ze stron procesu. Biegły na podstawie przeprowadzonego badania udzielił odpowiedzi na wszystkie postawione mu pytania, na które zgodnie z zakresem posiadanych wiadomości specjalnychi udostępnionym mu materiałem dowodowym mógł i powinien był udzielić, uwzględnił także wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności. W szczególności analizowana opinia jest zupełna (kompletna i dokładna), komunikatywna (zrozumiała i jasna) oraz rzetelniei wnikliwie uzasadniona (tj. logicznie, zgodnie z doświadczeniem życiowym i wskazaniami wiedzy). Nie ujawniły się także żadne powody w rozumieniu przepisuart. 196 kpk, które osłabiłyby zaufanie do wiedzy lub bezstronności powołanego biegłego.
Trzeba mieć na uwadze, że z opinią biegłegop.korespondują też wyniki badania psychologicznego przeprowadzonego na pokrzywdzonej w dniu 21 listopada 2014 roku przez specjalistęp.klinicznegoJ. Ś.. Pokrzywdzona podczas tego badania podała, że została pobita przez sąsiadkę i pokąsana przez jej psa. Ponadto wskazała, że w związku z tym zdarzeniem nic jej się nie chce, nic ją nie cieszy, nie chce wychodzić z domu, boi się psów, ma sny związane z przebytym zdarzeniem. Specjalista psycholog kliniczny stwierdził po badaniu, że pokrzywdzona prezentuje prawidłową postawę, bez cech symulacji i dyssymulacji. Wyniki badania wskazały natomiast na wystąpienie takich objawów jak znacznie obniżony nastrój, anhedonia, niski poziom energii, podwyższony poziom introwersji społecznej. Pokrzywdzona posiada profil kliniczny o cechach zaburzeń depresyjnych reaktywnych. Objaw nasilony w diagnostyce w istotnym stopniu.
Ustalenia biegłegop.M. Z.oraz specjalistyp.klinicznegoJ. Ś.dodatkowo w powyższym zakresie uwiarygodniają zeznania świadkaI. G.oraz samej pokrzywdzonej, którzy wskazali, iżG. K.przez długi okres po zderzaniu bała się wychodzić z domu.
Dla precyzyjnego ustalenia rodzaju obrażeń jakich doznała pokrzywdzona w dniu9 października 2014 roku oraz ich prawno karnej oceny, w sprawie dopuszczono dowódz opinii biegłego z zakresu chirurgiiR. K.. Biegły wskazał na doznane przez pokrzywdzoną obrażenia a ponadto podniósł, iż obrażenia te mogły powstać w czasiei okolicznościach podawanych przez pokrzywdzoną. Wskazana opinia dodatkowo potwierdza, iż w dniu 9 października 2014 roku oskarżona dopuściła się przemocy fizycznej wobec pokrzywdzonej w sposób i okolicznościach podawanych przezG. K.oraz, że pokrzywdzona zastała pogryziona przez psy oskarżonej.
W ocenie Sądu opiniaR. K.jest jasna, pełna, wewnętrznie niesprzeczna oraz kompletna, spełnia wszystkie wymogi o jakich mowa w treściart. 201 kpk. Nadto pochodzi od osoby fachowej i bezstronnej nie zainteresowanej korzystnym rozstrzygnięciem na rzecz którejkolwiek ze stron procesu. Opinia ta w zakresie doznanych przez pokrzywdzona obrażeń, koresponduje też z dokumentacją zdjęciową obrazującą doznane przez pokrzywdzoną obrażenia, dokumentacją medyczną dotyczącąG. K., obdukcją, oraz z kosztami leczenia udokumentowanymi stosownymi fakturami.
Fakt, iż w dniu 9 października 2014 roku oskarżona dokonała uszkodzenia srebrnych kolczyków należących doG. K.oraz, że oskarżona poszczuła swoimi psami pokrzywdzoną, wynika wprost z treści prawomocnego wyroku Sądu RejonowegowP.z dnia 20 marca 2015 roku, w sprawie(...), którymJ. S. (2)została ukarana za powyższe czyny. Zdaniem Sądu nie może budzić wątpliwości, iż przedmiotowe kolczyki zostały uszkodzone podczas zadawania ciosówi szarpania pokrzywdzonej przez oskarżoną.
W celu ustalenia czy oskarżona została do takiego zachowania sprowokowana przez pokrzywdzoną oraz w celu sprawdzenia wiarygodności obu stron Sąd czyniąc zadość wytycznym Sądu Okręgowego musiał ustalić, czyG. K.podczas przedmiotowego zdarzenia popsikała twarz i oczyJ. S. (2)środkiemR.. Sąd po uzupełnieniu w tym zakresie materiału dowodowego doszedł do przekonania, że pokrzywdzona nie użyła przeciwko oskarżonejR.lub innego podobnie działającego środka chwastobójczego. To jeszcze dodatkowo czyni niewiarygodne wyjaśnieniaJ. S. (2), jednocześnie wzmacniając wiarygodność zeznańG. K..
Sąd w celu wyjaśnienia tej kwestii dopuścił dowód z opinii biegłego okulistyA. A. (2). Biegła stwierdziła wprawdzie, iż można domniemywać, iż oskarżona w wyniku zdarzenia z dnia 9 października 2014 roku doznała powierzchownego poparzenia skóry twarzy i oczu substancjąR.. Ustalenia te jednak jak podniosła biegła zostały poczynione przez nią wyłącznie na podstawie wywiadu przeprowadzonegoz oskarżoną. Tym samym oczywistym jest, zeJ. S. (2)w wywiadzie przedstawiła korzystną dla niej wersję wydarzeń. Zdaniem Sądu ustaleń w tym zakresie nie można czynić w oparciu o wywiad przeprowadzony z oskarżoną. Należy bowiem poszukiwać obiektywnych źródeł dowodowych. Potwierdziła to też w swojej opinii biegła z zakresu okulistyki, która podniosła, iż istotnym dla sprawy jest zapoznanie się nie z zaświadczeniem o stanie zdrowia wydanym przez lekarza podstawowej opieki zdrowotnej wS.i dokładnym opisem przebiegu wizyty i zastosowanym leczeniem, w tym rodzajem kropli jakie miała mieć przepisane podczas tej wizyty oskarżona. To może stanowić jedyny pisemny dowód skutków zdarzenia. Biegła z zakresu okulistyki podniosła ponadto jeszcze jedną bardzo ważną okoliczność, która tak naprawdę potwierdza, że oskarżona nie doznała przedmiotowych obrażeń. Jak bowiem zaopiniowała biegła, niezrozumienie powoduje fakt nie zgłoszenia się po pomoc okulistyczną w trybie ostro dyżurowym przez oskarżoną. 20 – letnie doświadczenie medyczne biegłej wskazuje, że pacjenci z urazem oczu, który potencjalnie może skutkować zaniewidzeniem i inwalidztwem zgłaszają się do okulisty natychmiastowo po urazie.
Ponadto Sąd dopuścił dowód z pisemnej opinii biegłego dermatologaI. C.. Biegła wskazała, że oskarżona nie została pryśniętaR.w kierunku twarzy.J. S. (2)nie doznała bowiem obrażeń skóry twarzy. Biegła miała tutaj na uwadze dokumentację medyczną znajdującą się w aktach sprawy.J. S. (2)podczas wizyty u lekarza rodzinnego w dniu następnym po zdarzeniu nie skarżyła się na żadne dolegliwości np. pieczenie, które z pewnością miałoby miejsce po kontakcie ze środkiem chwastobójczym. Lekarz POZ również nie dostrzegł zmian na skórze twarzy. Ponadto w przypadku widocznych zmian na twarzy lekarz prosiłby o konsultację dermatologiczną lub przepisałby środki łagodzące podrażnienie skóry co nie miało miejsca. Biegła ponadto poniosła, że jeżeli miało miejsce pryśnięcie środkiemR.toz pominięciem skóry, gdyż kontakt tego środka ze skórą zawsze powoduje oparzenie chemiczne, które daje dolegliwości pod postacią pieczenia i w zależności od stężenia roztworu może wystąpić rumień, pęcherze, martwica skóry.
Sąd uznał, iż opinie biegłych z zakresu okulistykiA. A. (2)oraz dermatologiiI. C.są jasne, pełne, wewnętrznie oraz zewnętrznie niesprzeczne oraz kompletne. Spełniają wszystkie wymogi o jakich mowaw treściart. 201 kpk. Nie ujawniły się także żadne powody w rozumieniu przepisuart. 196 kpk, które osłabiłyby zaufanie do wiedzy lub bezstronności powołanych biegłych.
Sąd celem weryfikacji twierdzeń oskarżonej przeanalizował dokumentację medyczną dotyczącą jej leczenia w Niepublicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej(...)wS.. Zdaniem Sądu najważniejszym dokumentem w tym zakresie jest historia zdrowia i chorobyJ. S. (2)odnoszącą się do jej wizyty w dniu 10 października 2014 roku. Z treści tego dokumentu wynika, iż oskarżona przeżyła dzień wcześniej stres ale tylko z tego powodu, że jej pies pogryzł sąsiadkę.J. S. (2)zgłaszał bóle głowy, grzbietu i w klatce piersiowej. Natomiast lekarz stwierdził, że jest w stanie ogólnym dobrym. Rozpoznano u oskarżonej samoistne nadciśnienie, bóle grzbietu, zaburzenia snu, reakcję na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne. Nie stwierdzono zatem poparzenia (zaczerwienienia) twarzy, gałek ocznych. Co istotne, nie zapisano oskarżonej żadnych kropli. Zostały jej bowiem zapisane jedynie tabletkiA.. Jest to lek, który leczy stany lękowe a nie oparzenia.
Sąd dokonując przedmiotowej analizy miał też na uwadze dwa zaświadczenia wystawione przez lekarza prowadzącegoJ. S. (2)tj. przezM. B.z dnia 9 lutego 2015 roku oraz 22 kwietnia 2015 roku.
W dniu 9 lutego 2015 roku lek.M. B.wystawiła zaświadczenie lekarskieJ. S. (3), z treści którego wynikało między innymi, że oskarżonej miała być w dniu 10 października 2014 roku udzielona pomoc lekarskąwN. (...)
(...)wS.. Zaświadczenie to koresponduje z historią zdrowia i choroby wystawioną w związku z wizytą oskarżonej w dniu 9 lutego 2015 roku wN. (...)(...)wS.. Z treści tej historii zdrowia i choroby wynika, że podczas tej wizyty zostało wystawione zaświadczenie lekarskie o powyższej treści, celem okazania go w Sądzie. Tym samym we wskazanej dokumentacji ponownie nie ma mowy o jakimkolwiek oparzeniu środkiem chwastobójczym.
Dopiero w zaświadczeniu lekarskim z dnia 22 kwietnia 2015 roku pojawia się dodatkowa informacja, że udzielona pomoc polegała na przeprowadzeniu badania internistycznego oraz wykonaniu płukania oczu roztworem soli fizjologicznej. O wydaniu takiego zaświadczenia odnotowano też informację w historii zdrowia i choroby wystawionej w związku z wizytą oskarżonej w dniu 22 kwietnia 2015 roku wN. (...)(...)wS..
W celu wyjaśnienia powyższych rozbieżności w dokumentacji medycznej Sąd przesłuchał w charakterze świadka lekarza prowadzącegoJ. S. (2)tj.M.
R.–B.. Świadek była niekonsekwentna w swoich zeznaniach. Początkowo ze szczegółami opowiedziała, że pamięta, iż była konieczność płukania oczu sola fizjologiczną, gdyż oskarżona powiedziała, że została oblana czymś na chwasty. Skarżyła się na bóli pieczenie oczu. W ocenie Sądu świadek wbrew temu co zeznawała nie pamiętała przebiegu wizyty z dnia 9 października 2014 roku. Wynika to z poniższych okoliczności. Po pierwsze świadek zaczęła podawać szczegóły przebiegu wizyty oskarżonej dopierow momencie okazania jej zaświadczenia lekarskiego, z którego wynika, że oczy były płukane solą fizjologiczną. Jak wskazałaM. B., nie napisałaby czegoś czego nie było. Zapytana już jednak skąd powinęła tą informację, zeznała, że ustaliła to w oparciu informacje znajdujące się w systemie komputerowym poradni, gdzie jest udokumentowana każda wizyta pacjenta. Świadek w tym miejscu jednak minęła się z prawdą, gdyż po analizie całej dokumentacji medycznejN. (...)(...)wS.dotyczącej oskarżonej, Sąd ustalił, że na dzień wystawiania zaświadczenia z dnia 22 kwietnia 2015 roku nigdzie w systemie ani w dokumentach nie było nawet najmniejszej wzmianki o płukaniu oczuJ. S. (2). Potwierdziła to też ostatecznieM. B.. W tym momencie warto przyjrzeć się bliżej dalszym zeznaniomM. B.. Na dalszym etapie ich składania, świadek zaprzeczyła temu co zeznawała na początku. Podniosła bowiem, iż nie pamięta przebiegu wizyty w dniu 10 października 2014 roku, co jawi się jako bardziej wiarygodne, zważywszy, że była przesłuchiwana w dniu 25 października 2017 roku a więc po upływie trzech lat od przedmiotowej wizyty. Co istotne świadek wskazała, że nie przypomina sobie aby w związku z dolegliwościami związanymi z pryśnięciem środkiem chwastobójczym po oczach, przepisywała jakieś krople lub zlecała jakieś leczenie oskarżonej. To jawi się jako nieprawdopodobne w kontekście opinii biegłego okulisty i dermatologa. Tym samym skoro nie były przepisane krople i oskarżona nie została skierowana na specjalistyczne leczenie, nie mogła doznać obrażeń na jakie się powołuje. Tym bardziej, że jak ostatecznie wskazałaM. B., gdyby w dniu 10 października 2014 roku widziała widoczną patologię u oskarżonej to przepisałaby jej jakieś lekarstwa. Skoro nic nie napisaław dokumentacji i nie zleciła żadnego leczenia, to widocznie nie widziała niczego niepokojącego. Świadek podniosła, że mogło się też tak zdarzyć, iż nie wpisała w dniu 10 października, że oskarżona skarżyła się, iż ma problemy z oczami, mimo że wydała zlecenie płukania oczu solą fizjologiczną, gdyż zabieg był wykonywany w gabinecie zabiegowymi później już pacjentka nie wraca do lekarza prowadzącego. Zdaniem Sadu taka wersja przebiegu zdarzenia jest jednak mało prawdopodobna w kontekście zeznańM. B., że przebieg każdej wizyty jest dokładnie dokumentowany. Tym samym, zdaniem Sądu za prawdziwe należy przyjąć ostateczne stanowiskoM. B., gdzie podniosła, iż mogło też się tak zdarzyć, iż ona tak naprawdę nie pamiętała czy zleciła płukanie oczu a wpisała taką informację w systemie i na wystawionym zaświadczeniu jedynie w oparciu o to co mówiła jej podczas wizyty w dniu 22 kwietnia 2015 roku oskarżona a lekarka działała w zaufaniu doJ. S. (2). Jak natomiast wiadomo, oskarżona miała oczywisty interes aby zaświadczenie lekarskie z taką informacją uzyskać, na potrzeby toczącego się postępowania karnego. Niezależnie od powyższego świadek przyznała kluczową okoliczność, iż nawet jeżeli faktycznie zleciła płukanie oczu, to zastosowała to jedynie profilaktycznie w oparciu o twierdzenia pacjentki bo sama nie widziała takiej potrzeby, gdyż nie zauważyła niczego niepokojącego.
NawetB. B. (1), która jako córka oskarżonej starała się składać zeznania na jej korzyść, podniosła, że następnego dnia kiedyJ. S. (2)miała udzieloną pomoc lekarską, lekarz przepisał jej leki przeciwbólowe i uspokajające, które oskarżona bierze od lat. Tym samym nie przepisał jej wymaganych przy takich obrażeniach kropili do oczu. Świadczy to o tym, że żadnych obrażeń gałek ocznych oskarżona nie doznała.
Z tego powodu nie zasługują na wiarę zeznaniaB. B. (1),B. P.w części w której wskazują, że pokrzywdzona miał prysnąć w twarz i oczy oskarżonej oraz w części w którejB. B. (1)wskazuje, że następnego dnia po zdarzeniuJ. S. (2)miała przemywane oczy. Tak samo należy ocenić zeznaniaR. M., która miała widzieć zaczerwienioną od opryskiwacza twarz oskarżonej. Do zeznań tych świadków należy podchodzić z dużą ostrożnością.B. B. (1)jest córką oskarżonej,B. P.jej bratem aR. M.jej przyjaciółką. Świadkowie Ci mają zatem interes w tym aby składać zeznania na korzyćJ. S. (2).
Natomiast oczywistym jest, iż dokumentując wizytę oskarżonej w dniu 21 września 2015 roku,T. K.w historii zdrowia i choroby wpisał, iż w dniu 10 października 2014 rokuJ. S. (2)miała płukane oczy. Tą informację wpisał on bowiemw oparciu o już istniejąca informację wprowadzoną do systemu przezM. B.w dniu 22 kwietnia 2015 roku. Okoliczność tą potwierdziła teżM. B., która wskazała, iż drK.musiał tą informację przeczytać w systemie.
Nie może też zmienić ustaleń faktycznych sądu dokumentacja medyczna dotyczącą oskarżonej ze Szpitala(...)wB.(...). Zawarte są w niej wprawdzie informacje, iżJ. S. (2)ma zaczerwienioną twarz w okolicy nosa, że ma przekrwienie spojówek obu oczu oraz że ma bóle gałek ocznych. Trzeba bowiem pamiętać, że dokumentacja ta jest datowana na dzień 17 października 2014 roku i nie może kwestionować dokumentacji medycznej sporządzonej bezpośrednio po zdarzeniu, tym bardziej, że w okresie późniejszym mogły pojawić się nowe okoliczności wpływające na stan zdrowia oskarżonej.
Okolicznością która dodatkowo wzmacnia wersję pokrzywdzonej jest zapisw notatniku służbowym funkcjonariusza policjiM. U.dotyczący przedmiotowej interwencji. Nie ma tam żadnej wzmianki dotyczącej rzekomego użycia przez pokrzywdzoną wobec oskarżonej środka chwastobójczego.
OskarżonaJ. S. (2)leczyła się w szpitalu psychiatrycznym na zaburzenia depresyjne nawracające. Dlatego też w niniejszej sprawie powstała uzasadniona wątpliwość co do stanu zdrowia psychicznego oskarżonej. W związku z tym została ona poddana jednorazowemu badaniu sądowo – psychiatrycznemu. Na podstawie jednoznacznej opinii wydanej przez dwóch biegłych lekarzy psychiatrów stwierdzono, iż, iż oskarżona nie jest chora psychicznie ani upośledzona umysłowo. U oskarżonej występują inne zakłócenia czynności psychicznych – zaburzenia osobowości. Oskarżona w czasie popełnienia zarzucanego jej czynu miała zachowaną zdolność rozpoznania jego znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem. Obecny stan zdrowia oskarżonej zezwala jej na udział w toczącym się postępowaniu karnym. Poczytalność oskarżonej nie budzi wątpliwości. Wydana w sprawie opinia biegłych psychiatrów nie budzi zastrzeżeń pod względem fachowości i rzetelności. Nie była ona także kwestionowana przez strony. Dlatego była ona podstawą ustaleń faktycznych w zakresie tą opinią objętych.
Nie mają znaczenia dla sprawy zdjęcia załączone przez oskarżoną na rozprawiew dniu 2 grudnia 2015 roku. To, że widać na niej pokrzywdzoną, która kręci się wokół domu nie oznacza jeszcze, że nie została pobita przez oskarżoną i że nie ma stanów lękowychi depresyjnych.
W pozostałej części nieosobowy materiał dowodowy zgromadzony w sprawiew nie był podczas postępowania kwestionowany i Sąd nie znalazł podstaw, aby podważyć jego wiarygodność, dlatego też był podstawą poczynionych przez Sąd ustaleń faktycznych.
Wyjaśnienia oskarżonej zasługują na wiarę tylko w tej części, w której znajdują potwierdzenie w pozostałym zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Nie zasługują natomiast na obdarzenie atrybutem wiarygodności wyjaśnienia oskarżonej, w których nie przyznaje się on do pobiciaG. K.. Zdaniem Sądu stanowczei konsekwentne nie przyznawanie się do popełnienia zarzucanego jej czynu stanowi wyraz przyjętej przez oskarżoną linii obrony. W ocenie Sądu nieprzyznanie się oskarżonej,w konfrontacji z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, nie pozwala na przyjęcie,że oskarżona nie jest sprawcą zarzucanego jej czynu.
Reasumując, oskarżona w dniu 9.10.2014 r. około godziny 17.00 w miejscowości(...)uderzającG. K.kijem oraz ciągnąc ją za włosy dokonała uszkodzenia ciałaG. K.w postaci stłuczenia głowy, stłuczenia okolic oka lewegoz zasinieniem powiek, które to obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządów jej ciała trwające nie dłużej niż 7 dni w rozumieniu przepisówKodeksu karnego, czym wyczerpała dyspozycjęart. 157 § 2 kk.
Sąd wyeliminował z opisu czynu, że oskarżona weszła na posesję pokrzywdzonej, gdyż jak to już zostało podniesione w zakresie rozgraniczenia nieruchomości toczy się spór cywilny między stronami, którego Sąd tutaj nie będzie rozstrzygał.
Sąd wydając wyrok w przedmiotowej sprawie miał też na uwadze obowiązujący go zakazreformationis in peiusw ponownym postępowaniu.
W rozpoznawanej sprawie, koniecznym było rozstrzygnięcie, według której ustawy orzekać. Czyn został bowiem popełniony w dniu 9 października 2014 roku. Natomiast wyrok został wydany w dniu 15 grudnia 2017 roku. W międzyczasie tj. w dniu 1 lipca 2015 roku doszło do nowelizacjiKodeksu karnego. Tym samym w niniejszej sprawie pomiędzy popełnieniem przestępstwa a czasem orzekania doszło do zmianyustawy – Kodeks karny.
Dlatego tez wydając wyrok w przedmiotowej sprawie Sąd miał na uwadze treśćart. 4 § 1 kk, zgodnie z którym jeżeli w czasie orzekania obowiązuje ustawa inna niż w czasie popełnienia przestępstwa, stosuje się ustawę nową, jednakże należy stosować ustawę obowiązującą poprzednio, jeżeli jest względniejsza dla sprawcy.
Zdaniem Sądu w realiach niniejszej sprawy ustawą względniejszą dla oskarżonego byłKodeks karnyw brzmieniu obowiązującym na dzień popełnienia przestępstwa. Sąd miał tu na uwadze, iż według treściart. 69 § 1 kkobowiązującego na dzień popełnienia przestępstwa Sąd może warunkowo zawiesić wykonie orzeczonej kary pozbawienia wolności nie przekraczającej 2 lat, kary ograniczenia wolności lub grzywny. Natomiast w brzmieniuart. 69 § 1 kkna dzień orzekania Sąd może warunkowo zawiesić wykonanie kary pozbawienia wolności w wymiarze nieprzekraczającym roku. Nadto Sąd nie może już warunkowo zawiesić wykonania kary ograniczenia wolności i kary grzywny. Ponadto według nowego brzmieniaart. 72 § 1 kkzawieszając wykonanie kary, jeżeli nie orzeka się środka karnego, Sąd jest zobligowany do poddania oskarżonego przynajmniej jednemuz obowiązków wskazanych wart. 72 § 1 pkt 1-8. Natomiast jak stanowiłart. 72 § 1 kkw brzmieniu obowiązującym na dzień popełnienia przestępstwa, zawieszając wykonanie kary, sądmożezobowiązać skazanego do podaniu się obowiązkom wskazanym w tym artykule. Jedynym rozwiązaniem, które powoduje, iż nowo obowiązująca ustawa wypada korzystniej od poprzedniego brzmieniaKodeksu karnegojest regulacjaart. 70 § 2 kk. Zgodnie z nowym brzmieniemart. 70 § 2 kkokres próby wynosi od 2 lat do lat 5. Natomiast według brzmieniaart. 70 § 2 kkna dzień popełnienia przestępstwa okres próby w wypadku warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności wynosi od 3 do 5 lat.
Reasumując Sąd na podstawieart. 4 § 1 k.k.wydając orzeczenie w przedmiotowej sprawie oparł się naustawie z dnia 6.06.1997 roku – Kodeks Karnyw brzmieniu obowiązującym na dzień popełnienia przestępstwa. Ustawa ta była względniejsza dla sprawcy.
Przy wymiarze kary na korzyść oskarżonej Sąd poczytał jej uprzednią niekaralność. Ponadto pokrzywdzona pryskając rośliny na spornej granicy w pewnej mierze sama sprowokowała zajście.
Natomiast na niekorzyść oskarżonej Sąd poczytał: sposób działania sprawcy tj. bicie kijem, atakowanie okolicy głowy, poszczucie psami. Nie można dopuścić bowiem do sytuacji, w której błahe, osobiste konflikty sąsiedzkie, które można rozwiązaćw cywilizowany sposób, będą eliminowane w sposób agresywny, za pomocą uszkodzenia ciała, przy użyciu siły fizycznej, które są sprzeczne z wszelkimi normami społecznymi,a przede wszystkim sprzeczne z ustalonym porządkiem prawnym.
Mając na uwadze poczynione ustalenia faktyczne, analizując i oceniającw powyższy sposób zebrane w sprawie dowody, nie budzi wątpliwości, że zachowanie oskarżonej stanowi czyn zabroniony społecznie szkodliwy, w stopniu znacznym.
Przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości, Sąd kierował się w szczególności:

-

rodzajem dobra naruszonego jakim jest w przedmiotowej sprawie zdrowie człowieka;

rozmiarem wyrządzonej szkody (naruszenie prawidłowego funkcjonowania organizmu ciała pokrzywdzonej na okres nie przekraczający 7 dni) i grożącej szkody w kontekście miejsca zadawania ciosów;

popełnieniem przestępstwa umyślnie z zamiarem bezpośrednim;

motywacją sprawcy, który działał w celu rozwiązania konfliktu sąsiedzkiego;

sposobem i okolicznościami popełnienia czynu –J. S. (2)działała pod wpływem dość silnych emocji związanych z istniejącym od dłuższego czasu konfliktemz pokrzywdzoną.

Sąd uznał oskarżoną za winną popełnienia zarzucanego jej czynu, ponieważ nie zachodzi żadna okoliczność wyłączająca winę w rozumieniuKodeksu Karnego. Oskarżona nie dała posłuchu normie prawnej, mimo iż miała taką możliwość.
Mając na uwadze powyższe kwestie, a także zważając, aby kara była współmierna do stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu, a także, aby zrealizowała cele zapobiegawcze i poprawcze w stosunku do oskarżonej oraz wytyczne w zakresie prewencji ogólnej, Sąd wymierzył oskarżonej karę grzywny w ilości 50 stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 10 złotych. Miarkując wysokość kary grzywny, oprócz okoliczności wskazanych powyżej Sąd miał na uwadze również sytuację materialnąi osobistą oskarżonej. Ilość stawek dziennych orzeczonych wobec oskarżonej została wymierzona przy uwzględnieniu stopnia społecznej szkodliwości czynu oraz okoliczności łagodzących i obciążających. Ustalając wartość jednej stawki na kwotę 10 złotych (czyliw kwocie minimalnej przewidzianej przez ustawodawcę) Sąd miał na uwadze, iż oskarżona aktualnie nie osiąga dochodów.
Sąd doszedł do przekonania, iż w rozpoznawanej sprawie istnieją przesłanki do zasądzenia zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Jeżeli chodzi o zadośćuczynienie, może być ono przyznane jedynie w takich sytuacjach gdy wystąpiła szkoda niemajątkowa, krzywda. Zadośćuczynienie za krzywdę ma rekompensować szkodę niemajątkową. Istotę szkody niemajątkowej wiąże się z naruszeniem czysto subiektywnych przeżyć danego uprawnionego. Krzywda moralna to pewnego rodzaju uszczerbek dotykający subiektywnej sfery osobowości człowieka, którą jednak nie są objęte przeżycia pokrzywdzonego będące refleksem doznanej szkody majątkowej. Zadośćuczynienie przyznaje się za ból, pewne utrudnienia życiowe, za konieczność zasadniczo odmiennego urządzenia sobie życia. Dlatego też wobec wniosku pokrzywdzonej złożonego w trybieart. 46 § 1 kk, Sąd orzekł o częściowym zadośćuczynieniu na rzecz pokrzywdzonej w wysokości 1.000 złotych. Zdaniem Sądu pokrzywdzonej, która czynem przestępczym doznał naruszenia czynności narządów ciała trwającym nie dłużej niż7 dni należy się rekompensata za poniesioną krzywdę. Ponadto miała ona stany depresyjnei lękowe. Zdaniem Sądu zasądzona kwota 1.000 złotych jest adekwatna do doznanych przez pokrzywdzoną cierpień fizycznych i psychicznych oraz uwzględnia zakazreformationis in peiusw ponownym postępowaniu.
W niniejszej sprawie oskarżycielka prywatna była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie adwokata. Tym samym poniosła koszty należące do kosztów procesu (art. 616 § 1 pkt 2 kpk). W oparciu o treśćart. 628 pkt 1 kpkod skazanego w sprawach z oskarżenia prywatnego Sąd zasądza na rzec oskarżyciela prywatnego poniesione przez niego koszty procesu. Sąd na podstawieart. 628 pkt 1 kpkzasądził od oskarżonej na rzecz oskarżycielki prywatnej kwotę 4.608,00 złotych tytułem zwrotu wydatków związanych z ustanowieniem w sprawie jednego pełnomocnika.
Stawki wynagrodzenia pełnomocnika zostały określone na podstawie:
- § 14 ust 2 pkt 1 w zw. z § 2 ust 1 i 2 i § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U Nr 163, poz. 1348 z późn. zm.) – postępowanie w I instancji toczące się za pierwszym razem – kwota 1584 złotych;
- § 11 ust. 2 pkt 4 i ust. 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. 2015r., poz. 1800) – postępowanie w II instancji – kwota 840 złotych;
- § 11 ust. 2 pkt 1 i ust. 7 w zw. z § 17 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. 2015r., poz. 1800) – ponowne postępowanie w I instancji – kwota 2184 złotych.
Na podstawie§ 2 ust. 1, 2, 3, § 14 ust. 2 pkt 1, § 16 oraz § 19 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu(Dz. U. nr 163 poz. 1348 ze zm.) zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz adwokataE. M.kwotę 974,16 złotych tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonej z urzędu w postępowaniu sądowym toczącym się po raz pierwszy w I instancji;
Na podstawie § 4 ust. 1, 2 i 3 w zw. z § 17 ust. 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów niepłaconej pomocy pranej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. 2015r, poz. 1801) zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz adwokataE. M.kwotę 516,60 złotych tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonej z urzędu w postępowaniu sądowym toczącym w II instancji;
Na podstawie § 4 ust. 1, 2 i 3 w zw. z § 17 ust. 2 pkt 1 w zw. z § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów niepłaconej pomocy pranej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. 2015r, poz. 1801) zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz adwokataE. M.kwotę 1151,28 złotych tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonej z urzędu w postępowaniu sądowym toczącym po raz drugi w I instancji.
Mając na uwadze powyższe zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz adwokataE. M.kwotę 2.642,04 złotych tytułem nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej oskarżonej przez obrońcę wyznaczonego z urzędu.
Na podstawieart. 628 pkt 1 kpkzasądzono od oskarżonejJ. S. (2)na rzecz oskarżycielki prywatnejG. K.kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu poniesionych przez oskarżycielkę prywatną kosztów procesu, na które składała się zryczałtowana równowartość wydatków.
Biorąc pod uwagę sytuację materialną i rodzinną oskarżonej, która nie uzyskuje dochodów, Sąd na podstawieart. 624 § 1 kpkzwolnił oskarżoną od obowiązku uiszczenia kosztów sądowych.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim
date: '2017-12-15'
department_name: VII Wydział Karny
judges:
- Marcin Oleśko
legal_bases:
- art. 72 § 1 pkt 1-8
- art. 616 § 1 pkt 2 kpk
- § 2 ust. 1, 2, 3, § 14 ust. 2 pkt 1, § 16 oraz § 19 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości
  z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia
  przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
recorder: Anna Krawczyńska, Dawid Lesiakowski
signature: VII K 468/16
```