You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I ACa 1464/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 31 stycznia 2014 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział I Cywilny w składzie:

Przewodniczący:

SSA Janusz Kaspryszyn (spr.)

Sędziowie:

SSA Dariusz Kłodnicki
SSA Grażyna Matuszek

Protokolant:

Marta Perucka

po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2014 r. we Wrocławiu na rozprawie
sprawy z powództwaJ. Z.
przeciwko(...) Sp. z o.o.z siedzibą weW.
o zapłatę
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu
z dnia 26 września 2013 r. sygn. akt X GC 336/12

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi  rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej.

UZASADNIENIE
PowódJ. Z.wniósł pozew przeciwko pozwanej(...) Sp. z o.o.weW.o zapłatę kwoty 147.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od kwoty 120.000 zł od dnia 26 marca 2012 r. do dnia zapłaty oraz od kwoty27.000 zł od dnia 4 lipca 2012 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na pozew pozwana(...) Sp. z o.o.weW.wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Wyrokiem z dnia 26 września 2013 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu oddalił powództwo i zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3.617 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
Swoje rozstrzygniecie Sąd Okręgowy oparł na następujących ustaleniach faktycznych.
Pozwana(...) Sp. z o.o.weW.zawarłazJ. N. (1)umowę dzierżawy nieruchomości położonej wP.. W umowie zawarto postanowienie, iżJ. N. (1), jako właściciel ma prawo wglądu do dokumentacji dotyczącej nieruchomości. Pozwana zamierzała przeznaczyć nieruchomość pod hotel. Projekt hotelu został sporządzony przezM. K.. Z uwagi na brak dofinansowania ze środków UE, pozwana zmieniła koncepcję przeznaczenia nieruchomości z hotelu na apartamentowiec, składający się z jednakowych modułów.M. K.nie mógł wykonać projektu zamiennego iJ. N. (1)wskazał pozwanej powodaJ. Z.. Pierwsze spotkanie stron odbyło się w pracowni powoda w maju 2011 r.Na spotkaniu pozwana poinformowała powoda o funkcji obiektu, jej oczekiwaniach. Powód miał przygotować I etap, tj. koncepcję. Drogą mailową powód przesłałspółce (...) Sp. z o.o.oferty na wykonanie dokumentacji projektowej przebudowyi rozbudowy(...)oraz projektu dobudowy nowego obiektu budowlanegoul. (...)wP..
Dnia 19 maja 2011 r. powód przygotował propozycję warunków współpracy.
Powód przygotował projekty umowy na wykonanie dokumentacji projektoweji sprawowanie nadzoru autorskiego. Pozwana, chciała zawrzeć z powodem umowę na wykonanie projektu. Na projekt umowy powoda naniosła swoje poprawki,nie zmieniła wynagrodzenia i terminów prac i przesłała powodowi umowę do podpisania dnia 1 czerwca 2011 r.
Powód, prowadził korespondencję mailową w sprawie prac projektowych.W mailach pozwana wskazywała, iż przesyłane przez powoda rysunki są częściowe, niespójne, nie zawierały modułów o wystandaryzowanym kształcie, brak było całości koncepcji i wizualizacji ogólnej. Pozwana wyznaczyła powodowi limity wielkościowe lokali.
Na przedmiotowej inwestycji były prowadzone prace budowlaneprzez wykonawcęJ. M. (1)w oparciu o pierwszy projekt budowlanyM. K., w zakresie jakim byłby on możliwy do wykorzystania przy apartamentowcu. Pozwana zwróciła się doS. S. (1)o kontrolę nad tymi pracami.S. S. (1)nie miał zawartej umowy z pozwaną.
Pozwana upoważniła powoda do jej reprezentowania przed urzędami, instytucjami, osobami fizycznymi i prawnymi w sprawach związanychz wykonywaniem projektu przebudowy i rozbudowy nieruchomości wP.przyul. (...)oraz ze złożeniem wniosku o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Na przedmiotowej inwestycji odbywały się spotkania w każdy poniedziałek. Podczas spotkań powód przedstawiał koncepcje i swoje robocze rysunki, które były fragmentaryczne. Rysunki powoda nie były przez niego podpisane i brak na nich było stosownych pieczęci. W spotkaniach brał też udział m.in.J. N. (1)we własnym imieniu, jako właściciel nieruchomości,S. S. (1)jako doradcaJ. N. (1).J. N. (1)nie akceptował rysunków powoda. Pozwana nie akceptowała rysunków powoda.
W lipcu 2011 r. odbyło się spotkanie stron, na którym powód zwrócił sięo wypłatę zaliczki na poczet prac. Pozwana nie zgodziła się, gdyż powódnie podpisał umowy.J. N. (1)otrzymał informację od jednegoz oferentów PanaP., iż na przedmiotowej inwestycji prowadzone są prace niezgodnie ze sztuką budowlaną. We wrześniu 2011 r. udał się na budowęzS. S. (1)i po obejrzeniu budowy, zażądał wstrzymania prac, gdyż obawiał się, że grożą one katastrofą budowlaną. W październiku 2010 r. stronynie spotkały się. Powód albo nie odpowiadał na maile pozwanej albo odpisywałze znacznym opóźnieniem. Pismem z dnia 21 października 2011 r. pozwana poinformowała powoda, iż w związku z nie podpisaniem i nie zwróceniem umowy na wykonanie prac projektowych nie podtrzymuje chęci jej zawarcia. Pozwana podała, że strony nie łączy żaden stosunek obligacyjny. W piśmie z dnia 30 listopada 2011 r. powód wskazał, iż nie podpisał umowy z uwagi na wskazane terminy wykonania prac.
Powód wezwał pozwaną do zapłaty. Pozwana nie zgodziła się ze stanowiskiem powoda.
Starosta(...)dnia 21 listopada 2011 r. wydał decyzję o zezwoleniuJ. N. (1)na usunięcie drzewa.
Na rzecz pozwanej wykonano opinię techniczną ustalenia zgodności wykonanych robót budowlanych z dokumentacją projektową oraz opinię techniczną oceny prac fundamentowych wykonanych w budynku zamieszkania zbiorowego przyul. (...)wP.przezfirmę (...).
A. K.w maju 2012 r. sporządził opinię robót budowlanych,tj. porównanie wykonanych robót w stosunku do zatwierdzonego i obowiązującego projektu pod względem zgodności z dokumentacją i sztuką budowlaną. Opinia wykazała m. in. następujące niezgodności: likwidacja schodów do piwnicy wrazz zabetonowaniem otworu, pogłębienie piwnic, wybudowanie bunkra, podczas gdy nie był przewidziany w projekcie.
Wykonano zdjęcia przybudówki.
J. N. (1)nie miał umocowania do występowania w imieniu pozwanej przy realizacji przedmiotowej inwestycji.
Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że powództwonie zasługiwało na uwzględnienie. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że powód wniósł o zasądzenie wynagrodzenia w wysokości 147.000 zł z tytułu wykonania dzieła na rzecz strony pozwanej. Strona pozwana odmówiła zapłaty podnosząc,że strony nie łączyła żadna umowa, powód nie wykonywał na jej rzecz dokumentacji projektowej i nie sprawował nadzoru autorskiego.
Bezsporny w sprawie był – zdaniem Sądu Okręgowego − fakt zwrócenia się pozwanej do powoda o przedłożenie oferty na wykonanie projektu inwestycji położonej wP.przyul. (...).
Przedmiotem sporu w niniejszym postępowaniu był zatem fakt zawarciaprzez strony stosunku zobowiązaniowego, który zdaniem powoda, został zawarty,a w konsekwencji obowiązek strony pozwanej do zapłaty wynagrodzenia z tytułu wykonania umowy przez powoda. Powód twierdził, że strony zawarły umowęo dzieło. Zgodnie zart. 627 k.c.przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. W związku z czym, elementami przedmiotowo istotnymi umowyo dzieło są: określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także z uwzględnieniem regulacjiart. 628 k.c.w zw. zart. 627 k.c., wynagrodzenie, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający.
Sąd pierwszej instancji odkreślił, że postępowanie cywilne ma kontradyktoryjny charakter, czego wyrazem jest przede wszystkim dyspozycjaart. 232 k.p.c., określająca obowiązek stron do wskazywania dowodów dla stwierdzenia faktów,z których wywodzą skutki prawne, co z kolei jest potwierdzeniem regułyart. 6 k.c., wyznaczającej sposób rozłożenia ciężaru dowodu. Zasadyart. 6 k.c.i232 k.p.c.nie określają jedynie zakresu obowiązku zgłaszania dowodów przez strony,ale rozumiane muszą być przede wszystkim i w ten sposób, że strona, któranie przytoczyła wystarczających dowodów na poparcie swych twierdzeń ponosi ryzyko niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia, o ile ciężar dowodu, co do tych okoliczności na niej spoczywał. Wskazana zasada oznacza, że powód składając pozew powinien udowodnić fakty, które w jego ocenie świadczą o zasadności powództwa. Udowodnienie faktów może nastąpić przy pomocy wszelkich środków dowodowych przewidzianych przezkodeks postępowania cywilnego. Przepis ten jest zatem normą decyzyjną w tym znaczeniu, że przesądza on w określonych sytuacjach o sposobie wyrokowania Sądu w postaci oddalenia powództwa.
W ocenie Sądu Okręgowego powód nie wykazał, że strona pozwanazleciła mu wykonanie dzieła, za które domagał się wynagrodzenia. Strona pozwana w odpowiedzi na pozew zarzuciła, że nie zawierała z powodem umowyo wykonanie dokumentacji projektowej i nadzór autorski. Twierdzenia strony pozwanej spowodowały, że po stronie powoda leżał ciężar dowodu, że strona pozwana zleciła mu wykonanie prac. Powód wskazywał, iż strony zawarły ustną umowę, albowiem nie mógł on podpisać umowy z uwagi na wskazane w niejterminy wykonania poszczególnych prac. Sąd Okręgowy nie zgodził z jego stanowiskiem. Zebrany materiał dowodowy, w szczególności zeznania świadkówi przesłuchanie stron wskazywały, iż strony zarówno nie podpisały umowy na piśmie, jak i nie zawarły jej poprzez czynności konkludentne. Pozwana w swoim przesłuchaniu podała, iż zwracała się do powoda o podpisanie projektu umowy przesłanego mailem dnia 1 czerwca 2011 r., a nawet odbyło się w tej sprawie spotkanie 1 lipca 2011r., na którym pozwana jasno wskazała, iż nie może powodowi wypłacić jakiejkolwiek zaliczki z uwagi na brak obowiązującej między stronami umowy. To samo zeznała świadekA. S.. Nadto w swoim przesłuchaniu powód wskazał, iż nie wiedział, jaką stawkę wynagrodzenia uzgodnił z pozwaną,nie znał terminu do kiedy i jaką dokładnie pracę ma wykonać. Chybione są także – zdaniem Sądu pierwszej instancji − twierdzenia powoda, iż zawarł umowę z osobą upoważnioną do reprezentacji pozwanej, tj.J. N. (1). Z zeznań świadkaJ. N. (1), jak i samej pozwanej jednoznacznie wynika, iż nie miał on umocowania do występowania w imieniu pozwanej. Okoliczność, iż pojawiał się na budowie wraz ze swoim doradcąS. S. (1), wynikała z faktu,iż był on właścicielem nieruchomości, którą dzierżawił pozwanej, a na której to była prowadzona przedmiotowa inwestycja. Na podstawie postanowień umowy dzierżawy posiadał on uprawnienie do wglądu w dokumentację i wyrażania swojej opiniiw zakresie prowadzonych prac. Jego zainteresowanie inwestycją było spowodowane charakterem remontowanego budynku, tj. budynku wpisanego do rejestru zabytków.
Sąd Okręgowy podzielił stanowisko pozwanej, iż przedłożona obszerna korespondencja mailowa między stronami nie świadczy o fakcie zawarcia umowy, gdyż jej treść wskazuje jedynie na wymianę spostrzeżeń stron co do przyszłego projektu. Sąd dał wiarę pozwanej, iż korespondencja ta dotyczy części wstępnej ewentualnego projektu, tzw. koncepcji, co do której powód nie spełnił oczekiwań. Powód przesyłał pozwanej wiele fragmentarycznych rysunków, które nie byłyze sobą spójne, nie dostosowywał się do oczekiwań pozwanej, tj. nie przedstawiał żądanych modułów o wystandaryzowanym kształcie. W konsekwencji powódnie przedstawił całościowej koncepcji i wizualizacji ogólnej, tym samymnie przedłożył jakiegokolwiek rezultatu w postaci dokumentacji projektowej, której pozwana oczekiwała. Nadto świadkowie zeznali, iż powód przedkładał rysunki na budowie, jednakże były one roboczymi rysunkami bez podpisu i pieczęci, a pozwana nigdy ich nie akceptowała. Tym samym nie sposób uznać, iż powód wykonywał na zlecenie pozwanej jakiekolwiek prace i prowadził nadzór autorski na inwestycji.Nie do przyjęcia są twierdzenia powoda, iż umowa uległa rozwiązaniu z winy pozwanej, gdyż nie wypłaciła mu ona wynagrodzenia za wykonane prace. Zebrany materiał dowodowy nie pozwala przyjąć, iż strony łączył jakikolwiek stosunek obligacyjny, na podstawie którego pozwana byłaby zobowiązania do świadczenia pieniężnego na rzecz powoda. Dodatkowo, wobec braku umowy o dzieło i jej rezultatu nie sposób mówić o ochronie praw powoda z tytułu prawa autorskiego.
Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że rozstrzygając przedmiotową sprawę, oparł się na dokumentach przedłożonych przez strony oraz zeznaniach świadkówi przesłuchaniu stron w takim zakresie, jakim pozostawały ze sobą w spójności.Sąd na rozprawie dnia 12 września 2013 r. postanowił oddalić wniosek strony pozwanej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, albowiem w ocenie Sądu do rozstrzygnięcia sprawy i oceny przeprowadzonego materiału dowodowego Sądnie potrzebował wiadomości specjalnych do okoliczności wskazanych w opinii.
Reasumując, zdaniem Sądu, powód nie wykazał, że łączyła go ze stroną pozwaną umowa o dzieło, za którą domagał się wynagrodzenia. Dlatego Sąd,na podstawieart. 627 k.c.w zw. zart. 6 k.c.iart. 232. k.p.c., orzekł, jakw punkcie I sentencji wyroku.
O kosztach postępowania Sąd orzekł w punkcie II wyroku, na podstawieart. 98 § 1 i 3 k.p.c., mając na uwadze wynik postępowania − fakt, że strona pozwana wygrała je w całości. Sąd zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę3.600 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego oraz 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.

Apelację od wyroku Sądu Okręgowego wniósł powód, zaskarżając wyrokw całości, zarzucił:
1. naruszenie prawa materialnego, tj.:
-art. 627 k.c.przez jego niezastosowanie i przyjęcie, że pomiędzy stronaminie została zawarta umowa o dzieło w formie ustnej;
-art. 65 § 1 k.c.poprzez niewłaściwe zastosowanie zasad wykładni treści oświadczeń woli złożonych przez strony poprzez tzw. czynności konkludentne,
2. rażące naruszenie:
-art. 227 k.p.c.,233 § 1 k.p.c.poprzez wadliwe ustalenie podstawy faktycznej, będącej wynikiem błędnej oceny materiału dowodowego bez rozważenia w sposób bezstronny i wszechstronny twierdzeń przedstawianych przez powoda, także poprzez naruszenie zasad logiki oraz doświadczenia życiowego,
-art. 232 k.p.c.poprzez zaniechanie wyjaśnienia wszystkich okoliczności zgodniez prawdą obiektywną.
Wskazując opisane naruszenia powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kwoty 147.000 zł, obciążenie pozwanego kosztami sądowymi według norm przepisanych, zwrot kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych, względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, przy uwzględnieniu kosztów dotychczasowego postępowania.
Pozwana wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów postępowania według norm.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Apelacja podlegała uwzględnieniu.
Przede wszystkim zauważyć należy, że rację ma Sąd Okręgowy, gdy wskazuje, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy, w szczególności zeznania świadków i przesłuchanie stron wskazywały, iż strony zarówno nie podpisały umowy, jak i nie zawarły jej poprzez czynności konkludentne. Próba zawarcia umowyw pierwszej kolejności przybrała postać oferty, lecz później na jej kanwie rozpoczęły się negocjacje. W tym kontekście należy przypomnieć, że zgodnie zart. 72 § 1 k.c.jeżeli strony prowadzą negocjacje w celu zawarcia oznaczonej umowy, umowa zostaje zawarta, gdy strony dojdą do porozumienia co do wszystkich jej postanowień, które były przedmiotem negocjacji. Nie ulega wątpliwości, że nie uzgodniono ostatecznie terminu, w którym praca (jako całość i jej poszczególne etapy) przez powoda na rzecz pozwanej spółki miałaby być wykonana. Sąd pierwszej instancji dodatkowo podkreślił, że w swoim przesłuchaniu powód wskazał, iż nie wiedział, jaką stawkę wynagrodzenia uzgodnił z pozwaną, a nawet jaką dokładnie pracę ma wykonać. Nie ulega wątpliwości, że zachowanie powoda, który świadomie odmawiał podpisania umowy, nie akceptując jej w kształcie przedstawionym przez pozwaną spółkę, nie mogło doprowadzić do przyjęcia umowy odnośnie do części jej postanowień (np. wynagrodzenia), wybranych swobodnie przez powoda. Tak więc jednostronne podpisanie projektu umowy przez stronę pozwaną i brak akceptacji tego projektu przez powoda nie skutkowało zawarciem umowy odnośnie do wybranych (jednostronnie) postanowień projektu umowy. Zresztą sam powódw sprawie o sygnaturze akt X GC 39/12 wskazywał, że rozpoczął prace bez umowy (e-protokółz rozprawy w tamtej sprawie, k. 199).
Kluczową jednak kwestią w rozpoznawanym sporze jest inna okoliczność.A mianowicie przez kilka miesięcy powód wykonywał prace na rzecz pozwanej spółki. Sąd Apelacyjny inaczej niż Sąd Okręgowy ocenia zgromadzonymateriał dowodowy odnośnie do roliJ. N. (1)w analizowanym przedsięwzięciu. Nie ulega wątpliwości, żeJ. N.wiedział o prowadzonych pracach, je akceptował i działał w porozumieniu z pozwaną spółką, będąc jej przedstawicielem. Do takich wniosków prowadzi liczna korespondencja mailowa powoda ze świadkiemJ. N.(np. k. 124, 125), a także nieprzypadkowa zbieżność nazwisk świadka i prezesa zarządu pozwanej spółki. Jak wskazywał świadekA. N.prezes zarządu pozwanej została mu przedstawiona jako żona świadka. ŚwiadekJ. N.bez wątpienia nie występował przy realizacji prac tylko jako właściciel nieruchomości, lecz dokonywał konsultacji, uzgodnień na rzecz pozwanej spółki.
W świetle powyższego nie budzi wątpliwości okoliczność, że powód wykonywał prace na rzecz pozwanej, lecz nie łączyła ich umowa, gdyż stronynie uzgodniły ostatecznie wszystkich istotnych elementów, które objęte były negocjacjami.
Zgodnie z zasadąda mihi factum, dabo tibi ius,obowiązkiem powodabyło tylko i wyłącznie wskazanie stanu faktycznego, z którego wywodził on swoje żądanie. Powód w uzasadnieniu podał, że dnia 5 maja 2011 r. przesłał swoją ofertę pozwanej w odpowiedzi na zapytanie ofertowe dotyczące wykonania dokumentacji projektowej przebudowy i rozbudowy dawnego(...)oraz projektu dobudowy nowego obiektu budowlanego położonegowP.przyul. (...). Następnego dnia powód przesłał mailem wycenę honorarium, przystąpił do wykonywania projektu architektonicznego. Jednocześnie strony prowadziły rozmowy dotyczące podpisania umowy na wykonanie przedmiotowego projektu i wystawienia faktury za wykonanie części projektu. Do podpisania umowy nie doszło, gdyż strony nie zawarły porozumienia co do terminów wykonania I etapu prac bazujących na projekcie powoda. Mimo braku umowy strony ze sobą współpracowały przy projekcie, a do listopada 2011 r. ustalały poprawki w projekcie, omawiały sposób wykonywania poszczególnych etapów projektu. Powód wskazał, że przeprojektował niektóre z elementów projektu na żądanie pozwanej. Wreszcie wskazał, iż nie otrzymał wynagrodzenia za wykonaneprace, co doprowadziło do zaprzestania wykonywania prac. Sąd drugiej instancjinie ma wątpliwości, że prace nie były wynikiem samodzielnego (w porozumieniuz wykonawcąJ. M. (1)) działaniem powoda bez wiedzy i akceptacji pozwanej spółki. Nie można w świetle zgromadzonego materiału dowodowegooraz zasad doświadczenia życiowego uznać, że powód samowolnie wraz ze świadkiemJ. M.na cudzej nieruchomości rozpoczął prace budowlanenad obiektem, którym zainteresowany był dzierżawca, bez jego wiedzy i zgody. Działania podjęte przez powoda zmierzały w kierunku przeprojektowania obiektu(na apartamentowiec), co było zamiarem pozwanej. Powód uczestniczył w naradach na budowie. Brał w nich udział takżeJ. N. (1)zeS. S. (2). To także potwierdza akceptację dla działań powoda odnośnie do projektowaniai nadzoru nad pracami przyul. (...)wP..
W tej sytuacji żądanie powoda (prace wykonywane przez powoda na rzecz pozwanej) należało ocenić poprzez konstrukcję bezpodstawnego wzbogacenia.Ten, kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby,jest zobowiązany do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe,do zwrotu jej wartości (art. 405 k.c.). W tej sytuacji obowiązkiem Sądu pierwszej instancji było ustalenie, na ile pozwana spółka wzbogaciła się kosztempowoda. Czy pozwana skorzystała z efektów wykonanych przez powoda prac, które bez wątpienia nie przybrały ostatecznej postaci gotowego projektu (dzieła).Ta okoliczność wskutek przyjęcia przez Sąd Okręgowy koncepcji o braku umowyz jednoczesnym oddaleniem z tej przyczyny powództwa nie była przedmiotem ustaleń Sądu pierwszej instancji, a w dalszej kolejności oceny. Nie może ujść uwadze, że zakres rysunków wykonanych przez powoda jest obszerny (rysunki zostały złożone do akt sprawy), na ich podstawie wykonywane były prace budowlane. Stąd niezbędne jest ustalenie, w jakim zakresie, czy w ogólepozwana spółka jest wzbogacona (ta kwestia nie była przedmiotem rozważańSądu Okręgowego). Warto zauważyć, że pozwana składała wniosek dowodowyo dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu budownictwa na okoliczności ilości i rodzaju prac wykonanych przezJ. M. (1)na podstawie dokumentów dostarczonych przez powoda. Dalsza teza tego wniosku wskazuje, że pozwana dążyła do wykazania, że ilość i rodzaj prac miały odnosić się do działań niezgodnych z projektem i pozwoleniem na budowę oraz wartości prac niezbędnych do doprowadzenia budowy do stanu zgodnego z prawem (k. 165). Jednakże nawet tak postawiona teza zawierała w sobiede factoocenę wartości wykonanych prac(z ewentualnym rozdzieleniem prac na przydatne i nieprzydatne, dodatkowe koszty itp.). Należy także w tym kontekście pamiętać o treściart. 232 zd. 2 k.p.c.Konieczność dopuszczenia dowodu z urzędu może być podyktowana wymogiem właściwej oceny dowodów. Dowód z opinii biegłego służy Sądowi do prawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Warto zauważyć, że nie jest istotne, która ze stron wnioskuje o przeprowadzenie dowodu, tzn. Sąd winien ocenić przydatność dla rozpoznania sprawy określonego środka dowodowego niezależnie od tego, czy na stronie zgłaszającej ten wniosek dowodowy ciążył ciężar dowodowy odnośnie do okoliczności wskazywanej w tezie jako fakt podlegający ustaleniu. Jeszcze dalej w swoim stanowisku poszedł Sąd Najwyższy, który w dniu15 czerwca 2011 r. poruszył tę kwestię dwukrotnie, wskazując, żew sytuacji, w której uzyskanie wiadomości specjalnych zapewnia wyłącznie opinia biegłego, to w braku odpowiedniej inicjatywy dowodowej strony niedopuszczenie dowodu z takiej opinii stanowi naruszenieart. 232 zd. 2 k.p.c., gdy przeprowadzenie przez Sąd z urzędu tego dowodu stanowi jedyny sposób przeciwdziałania niebezpieczeństwu oczywiście nieprawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, podważającego funkcję procesu(wyrokw sprawie V CSK 382/10). Nadto wyjaśniając, żeuznanie przez sąd, że wymagana jest opinia biegłego, która jest niezastępowanym środkiem dowodowym, oznacza niedopuszczalność wydania orzeczenia końcowego z pominięciem tego dowodu.W takiej sytuacji nie jest wyłączone skorzystanie przez sąd z uprawnienia przewidzianegoart. 232 zd. 2 k.p.c.(wyrok w sprawie V CSK 373/10).
Podstawową kwestią z punktu widzenia istoty sprawy było ustalenie,czy pozwana wskutek prac powoda uzyskała korzyść majątkową bez podstawy prawnej, co nie zostało ustalone i ocenione przez Sąd pierwszej instancji. Jednocześnie należy podkreślić, że brak jest podstaw do uznania, że powodowi należy się wynagrodzenie w wysokości określonej w nieakceptowanym (jako całość) projekcie, gdyż strony nie zawarły umowy odnoszącej się do wykonania wskazywanego przez powoda projektu.
W tej sytuacji uznać należało, że Sąd Okręgowy nie rozpoznałistoty sprawy. Dlatego też wyrok (mając na uwadze treśćart. 233 § 1 k.p.c.) powinien być uchylony, a sprawa przekazana Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. W przeciwnym razie strona zostałaby pozbawiona możliwości poddania orzeczenia kontroli instancyjnej w pełnym zakresie (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2002 r., III CKN 948/00, OSNC 2003, Nr 5,poz. 68, z dnia 29 listopada 2005 r., III CK 255/05, z dnia 13 stycznia 2010 r.,II CSK 23909).
Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy Sąd pierwszej instancji winien ustalić, czy pozwany wskutek prac powoda uzyskał korzyść majątkową bez podstawy prawnej, czyniąc jednocześnie w uzasadnieniu orzeczenia rozważania odnośnie do tej kwestii. Ta kluczowa okoliczność winna być ustalona przez Sąd Okręgowy i przez jej pryzmat Sąd pierwszej instancji winien ponownie ocenić żądanie powoda oraz zarzuty pozwanej.
Wobec uchylenia zaskarżonego wyroku we wskazanym zakresiei przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu we Wrocławiu, pozostawiono temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej (art. 108 § 2 k.p.c.), który winien rozstrzygnąć o tych kosztachw orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie.
Wobec powyższego − na podstawieart. 386 § 4 k.p.c.− orzeczono jakw wyroku.

MR-K

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnywe Wrocławiu
date: '2014-01-31'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Grażyna Matuszek
- Dariusz Kłodnicki
- Janusz Kaspryszyn
legal_bases:
- art. 65 § 1 k.c.
- art. 98 § 1 i 3 k.p.c.
recorder: Marta Perucka
signature: I ACa 1464/13
```