You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II K 1019/16

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 stycznia 2019 r.
Sąd Rejonowy w Wołominie II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący : SSR Jacek Kulesza
Protokolant – Sylwia Filipowicz
przy udziale prokuratora Prokuratury Rejonowej w Wołominie –Piotra Stawickiego
po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 19.04.2017 r., 6.09.2017 r., 13.12.2017r. 09.03.2018 r. 29.05.2018 r., 24.09.2018 r., 14.01.2019 r.,
sprawyP. B.ur. (...)wW.,
synaM.iB. z d. W.
oskarżonego o to, że:

1
w dniu 25 stycznia 2016 roku wZ., województwa(...), używając wobecA. W.przemocy w postaci odepchnięcia dokonał zaboru w celu przywłaszczenia alkoholu o wartości 34,99 złotych na szkodęT. S., przy czym czyn ten stanowił wypadek mniejszej wagi, tj. o czyn zart. 283 k.k.w zw. zart. 280 § 1 k.k.

2
w dniu 25 stycznia 2016 roku wZ., województwa(...)w celu utrzymania się w posiadaniu zabranego alkoholu o wartości 34,99 złotych bezpośrednio po dokonaniu kradzieży na szkodęT. S., użył wobecŁ. M.przemocy w postaci szarpania i odepchnięcia, przy czym czyn ten stanowił wypadek mniejszej wagi, tj. o czyn zart. 283 k.k.w zw. zart. 281 k.k.

3
w dniu 19 grudnia 2015 roku wZ., województwa(...), przyul. (...), podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych naruszył nietykalność cielesną funkcjonariusza Policji sierż. sztab.D. W.poprzez ugryzienie go w piszczel lewej nogi, czym spowodował obrażenia ciała w postaci podbiegnięć krwawych i otarcia naskórka na przedniej powierzchni podudzia lewego skutkujące naruszeniem czynności narządu ciała na czas poniżej 7 dni, . tj. o czyn zart. 222 § 1 k.k.w zb. zart.157 § 2 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.

4
w dniu 19 grudnia 2015 roku wZ., województwa(...), przyul. (...), podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych znieważył funkcjonariuszy Policji sierż. sztab.D. W.i st. asp.A. C.wyzywając ich słowami obraźliwymi i powszechnie uznanymi za obelżywe,

tj. o czyn zart. 226 § 1 k.k.

5
w dniu 19 grudnia 2015 roku wZ., województwa(...), w budynku Komisariatu Policji wZ.przyul. (...), podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych znieważył funkcjonariusza Policji st. asp.R. K.wyzywając go słowami obraźliwymi i powszechnie uznanymi za obelżywe,

tj. o czyn zart. 226 § 1 k.k.

6
w dniu 19 grudnia 2015 roku wZ., województwa(...), w budynku Komisariatu Policji wZ.przyul. (...), podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych znieważył funkcjonariusza Policji st. asp.A. C.wyzywając go słowami obraźliwymi i powszechnie uznanymi za obelżywe,

tj. o czyn zart. 226 § 1 k.k.

7
w dniu 19 grudnia 2015 roku wZ., województwa(...)w budynku Komisariatu Policji wZ.przyul. (...), podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych naruszył nietykalność cielesną funkcjonariuszy Policji sierż. sztab.D. W.i st. asp.A. C.poprzez kopanie ich w trakcie czynności, tj. o czyn zart. 222 § 1 k.k.

8
w dniu 19 grudnia 2015 roku w.Z., województwa(...), w budynku Komisariatu Policji wZ.przyul. (...), podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych znieważył ratowników medycznychA. K.iM. D. (1)wyzywając ich słowami obraźliwymi i powszechnie uznanymi za obelżywe,

tj. o czyn zart. 226 § 1 k.k.
orzeka

I
OskarżonegoP. B.uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu zpkt 1wypełniającego dyspozycjęart. 283 k.k.w zw. zart. 280 § 1 k.k.i za to na ww. podstawie skazuje go i wymierza mu karę 10 (dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności;

II
OskarżonegoP. B.uznaje za winnego popełnienia tego, ze w dniu 25 stycznia 2016 roku wZ., województwa(...)w celu utrzymania się w posiadaniu zabranego alkoholu o wartości 34,99 złotych bezpośrednio po dokonaniu kradzieży na szkodęT. S., użył wobecŁ. M.przemocy w postaci uderzenia głową w jego głowę, szarpania, odpychania i uderzania butelką czym wyczerpał znamiona czynu zart. 281 k.k.za to na ww. podstawie skazuje go i wymierza mu karę 1 (jednego) roku i 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności;

III
OskarżonegoP. B.uznaje za winnego

-popełnienia zarzucanego mu czynu zpkt 3i za to na mocyart. 222 § 1 k.k.w zb. zart.157 § 2 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.skazuje go,
-tego, że w dniu 19 grudnia 2015 roku wZ., województwa(...)w budynku Komisariatu Policji wZ.przyul. (...), podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych usiłował naruszyć nietykalność cielesną funkcjonariuszy Policji sierż. sztab.D. W.i st. asp.A. C.w ten sposób, że usiłował ich kopnąć lecz zamierzonego czynu nie osiągnął z uwagi na zachowanie interweniujących funkcjonariuszy tj. popełnienia przestępstwa zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 222 § 1 k.k.i za to na ww. podstawie skazuje go,
przy czym przyjmuje, iż popełnione zostały w krótkich odstępach czasu, z wykorzystaniem takiej samej sposobności i stanowią one ciąg przestępstw w rozumieniuart. 91§1kki za to na podstawieart. 222 § 1 k.k.w zw. zart. 91§1kkwymierza mu karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności

IV
OskarżonegoP. B.uznaje za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów zpkt 4,5,6,8przy czym przyjmuje, iż popełnione zostały w krótkich odstępach czasu, z wykorzystaniem takiej samej sposobności i stanowią one ciąg przestępstw w rozumieniuart. 91§1kki za to na mocyart. 226 § 1 k.k.skazuje go, zaś na podstawieart. 226 § 1 k.k.w zw. zart. 91§1kkwymierza mu karę 4 (czterech) miesięcy pozbawienia wolności;

V
Na podstawieart. 85 § 1 i 2 k.k.,art. 85a k.k.iart. 86 § 1 k.k.,art. 91 § 2 k.k.biorąc za podstawę kary pozbawienia wolności orzeczone wyżej wymierza oskarżonemu karę łączną 2 (dwóch) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

VI
Na podstawieart. 63 § 1 i 5 kkzalicza oskarżonemu na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 19.12.2015 r. godz. 20:30 do dnia 21.12.2015 r. godz. 13:20 przyjmując jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności za równoważny dniowi kary pozbawienia wolności;

VII
Zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokataK. T.kwotę 1033,20 złotych tytułem nieopłaconego wynagrodzenia za obronę oskarżonego z urzędu wraz z podatkiem od towarów i usług;

VIII
Zwalnia oskarżonego od ponoszenia opłat i pozostałych kosztów procesu obciążając nimi Skarb Państwa.

Sygn. akt II K 1019/16

UZASADNIENIE
Na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy i ujawnionego w toku rozprawy głównej sąd ustalił następujący stan faktyczny:
P. B.(w dalszej części uzasadnieniaP. B.) jest siostrzeńcemI. B.oraz wnukiemM. B..
W dniu 19 grudnia 2015 r.P. B.będąc pod wpływem alkoholu wszczynał awantury w mieszkaniu przyul. (...)wZ.. Będąc uczestnikiem tych awanturM. B.zadzwoniła doI. B., która z kolei wezwała policję. Przybyli na miejsce zdarzenia funkcjonariusze Policji st. asp.A. C.oraz sierż. sztab.D. W.zastali w mieszkaniuM. B., a takżeP. B., który w ich obecności uspokoił się i oświadczył, że pójdzie spać, zaśM. B.poprosiła policjantów, aby nie zatrzymywali jej wnuka. Po zakończeniu interwencji, kiedy funkcjonariusze wyszli z mieszkania, a następnie udali się do radiowozu celem wykonania notatek służbowych,P. B.uderzył w twarzM. B., która mając zakrwawioną twarz wyszła do policjantów siedzących jeszcze w radiowozie i powiedziała im, że została uderzona przez wnuka.A. C.orazD. W.ponownie udali się do mieszkania przyul. (...)wZ.. Gdy weszli do środkaP. B.zaczął wykrzykiwać pod ich adresem słowa wulgarne i powszechnie uznane za obelżywe. Funkcjonariusze zmuszeni byli zastosować środki przymusu wobecP. B.. Mężczyzna podczas zakładania mu kajdanek ugryzł sierż. sztab.D. W.w lewy piszczel. NastępnieP. B.po założeniu mu kajdanek i podczas wyprowadzania go uderzał w głową w ściany oraz metalowe poręcze na klatce schodowej, krzycząc jednocześnie, że zwolni policjantów z pracy. Podczas przejazdu na Komisariat Policji wZ.P. B.również zachowywał się agresywnie. Po dojechaniu na miejsce, kiedy funkcjonariusze chcieli wyprowadzićP. B.z samochodu, ten w wyniku szarpania stracił równowagę i upadł na chodnik, rozcinając głowę. Następnie wprowadzono go do budynku komisariatu, gdzie znieważył st. asp.A. C., a także pełniącego obowiązki dyżurneKPZ.st. asp.R. K..P. B.usiłował naruszyć także nietykalność cielesnąA. C.orazD. W., w ten sposób, że usiłował ich kopnąć w trakcie wykonywania czynności z jego udziałem.
Następnie do siedziby Komisariatu Policji wZ.przybyli wezwani ratownicy medyczni w osobachA. K.iM. D. (1), celem zbadaniaP. B.. Również wobec nichP. B.kierował słowa wulgarne i powszechnie uznane za obelżywe. Na polecenie ratowników medycznychP. B.został przewieziony do szpitala wW., gdzie po zszyciu rany głowy i badaniu lekarskim został doprowadzony do pomieszczenia dla osób zatrzymanych w Komisariacie Policji wZ..
W wyniku zachowaniaP. B.sierż. sztab.D. W.doznał obrażeń ciała w postaci podbiegnięć krwawych i otarcia naskórka na przedniej powierzchni podudzia lewego, które to obrażenia skutkowały naruszeniem czynności narządu ciała na czas poniżej 7 dni.
***
W dniu 25 stycznia 2016 r.P. B.wszedł dosklepu (...)mieszczącego się przyul. (...)wZ., prowadzonego przezT. S., w którym tego dnia jako kasjerka pracowała jego ówczesna konkubinaA. W..P. B.wszedł za ladę i odpychającA. W.zabrał w celu przywłaszczenia butelkę alkoholu o wartości 34,99 zł, po czym postanowił wyjść z budynku. W tym samym momencie do sklepu wszedłŁ. M., który chciał powstrzymaćP. B.przed zabraniem skradzionego alkoholu.P. B.wtedy uderzył go głową w jego głowę, szarpał, odpychał i uderzał butelką a następnie odepchnął go na stojący regał z towarem, po czym wyszedł ze sklepu.
P. B.był wcześniej wielokrotnie karany, w tym za czyn zart. 283 § 1 k.k.w zw. zart. 280 § 1 k.k.orazart. 222 § 1 k.k.
Przedstawiony powyżej stan faktyczny sąd ustalił na podstawie: wyjaśnieńP. B.w części uznanej za wiarygodne (k. 37-38, 65-66, 122-123, 182-184, 270-271v., 310-311, 330-331, 351-352v.), zeznań świadkaA. W.(k. 2-3, 26, 403 i verte, 479v.–480v.), zeznań świadkaT. S.(k. 8v., 309-310), zeznań świadkaŁ. M.(k. 27v., 308), zeznań świadkaA. C.(k. 68v., 150-151, 271v.-272v.), zeznań świadkaD. W.(k. 72, 145, 273 i verte), zeznań świadkaR. K.(k. 76v., 274), zeznań świadkaI. B.(k. 101, 274v.-275), zeznań świadkaA. K.(k. 146-147, 275 i verte), zeznań świadkaM. D. (1)(k. 156-158, 307-308), zawiadomienia (k. 2-3), płyty CD (k. 6), protokołu oględzin (k. 15-16), kart karnych (k. 19,-20, 61-62, 193-194, 254, 320 406,426), kserokopii wyroków (k. 22-24, 30-34), protokołu zatrzymania (k. 50-51), dokumentacji medycznej (k. 52-53, 97-100, 112, 303-305, 336-340), opinii (k. 55, 195-198).
OskarżonyP. B.na etapie postępowania przygotowawczego, będąc przesłuchiwanym zarówno w dniu 21 grudnia 2015 r., (k. 66) jak również w dniu 6 października 2016 r. (k. 66) oraz w dniu 26 lutego 2016 r. (k. 123) nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów dotyczących znieważenia oraz naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy Policji, a także znieważenia ratowników medycznych opisanych w pkt 3-8 oraz odmówił składania wyjaśnień.
OskarżonyP. B.na etapie postępowania przygotowawczego, podczas przesłuchania w dniu 26 lutego 2016 r. (k. 38) przyznał się do popełnienia zarzucanych mu w pkt 1 i 2 czynów tj. zaboru w celu przywłaszczenia alkoholu na szkodęT. S.oraz użycia przemocy wobecŁ. M.. W toku czynności przygotowawczych wyjaśnił, że czyn ten popełnił, gdyż chciał zrobić na złość konkubinieA. W.. Jednocześnie wyraził zgodę na wymierzenie mu zarówno za czyn zarzucany mu w pkt 1 jak również w pkt 2 kar grzywny w wymiarze po 100 stawek dziennych w wysokości 10 zł każda stawka, zaś za obydwa z czynów kary łącznej grzywny 150 stawek dziennych w wysokości 10 zł każda stawka (k. 38).
OskarżonyP. B.podczas kolejnego przesłuchania na etapie postępowania przygotowawczego, w dniu 6 października 2016 r. (k. 66) przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu opisanego wpkt 1, tj. kradzieży alkoholu w sklepie. Jeśli zaś chodzi o czyn zart. 283 k.k.w zw. zart. 281 k.k., tj. opisany wpkt 2, to oskarżonyP. B.przyznał się do niego jedynie częściowo. Wyjaśnił, że poszarpał się zŁ. M., jednakże nie chodziło o alkohol i ww. nie próbował go powstrzymać. Jednocześnie oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu w pkt 3-8 czynów, mających miejsce w dniu 19 grudnia 2015 r. (k. 183).
OskarżonyP. B.w toku rozprawy głównej w dniu 19 kwietnia 2017 r. przyznał się do zaboru alkoholu tj. do popełnienia zarzucanego mu czynu opisanego w pkt 1. Jednocześnie oskarżony nie przyznał się do popełnienia pozostałych zarzucanych mu czynów. Wskazał, że nie bardzo pamięta zdarzenia z policjantami, ponieważ był wtedy pod wpływem leków uspokajających i wie tylko z opowieści co tam się stało (k. 271).
Następnie oskarżony w toku procesu wskazał, iż „szarpał się zM., ale chodziło o to, że byłem z nim pokłócony bo uderzyłem babcie w grudniu” (k. 309). Później podkreślał, iż to funkcjonariusze go pobili bo miał z nimi zadawnione zatargi. (k. 330, 352). Podczas rozprawy w dniu 9 marca 2018 r. oskarżony przyznał, że mógł mówić do policjantów „(...)”, „(...)”, „dajcie mi spokój” oraz, że w dniu 25 stycznia 2016 r. ukradł wódkę „żeby zrobić dziewczynie na złość” (k. 352).
Sąd zważył, co następuje.
Sąd uznał za wiarygodne wyjaśnienia oskarżonego jedynie w zakresie, w jakim przyznał się on do popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt 1 aktu oskarżenia oraz opisał swoje działania w tym zakresie. Oskarżony od samego początku konsekwentnie przyznawał się do tego, że wszedł dosklepu (...)w którym pracowała jego konkubinaA. W., celem kradzieży alkoholu, gdyż w ten sposób chciał zrobić jej na złość. Powyższe potwierdza nagranie z monitoringu sklepu, znajdujące się w aktach sprawy, jak również potwierdzają świadkowie zdarzenia.
W ocenie sądu wyjaśnienia oskarżonegoP. B.odnośnie pkt 2 aktu oskarżenia zasługują na wiarę jedynie w zakresie w jakim przyznał, że doszło do szarpaniny pomiędzy nim, aŁ. M.. Jak wynika z nagrania monitoringusklepu (...)z dnia 25 stycznia 2016 r., oskarżony użył wobecŁ. M.przemocy w postaci uderzenia głową w jego głowę, szarpania, odpychania i uderzania butelką. Jednocześnie niewiarygodne są wyjaśnieniaP. B.oraz zeznania pokrzywdzonegoŁ. M., w których wskazywali oni, że użycie przemocy przez oskarżonego nie miało związku z próbą utrzymania się przez niego w posiadaniu zabranej rzeczy, tj. butelki z alkoholem, bezpośrednio po dokonaniu kradzieży. Przeczą temu konsekwentne kilkukrotne zeznania A.W.. Wskazać też trzeba, iż początkowo oskarżony przyznał się także do tego czynu, wyraził zgodę na wymierzenie zaproponowanych kar. Oskarżony dopiero na drugiej rozprawie wyjaśnił, że pobił się zM.bo byłe z nim pokłócony gdyż uderzył wcześniej babcie (k. 309) co zdaniem sądu należy uznać za przyjętą linie obrony. Również z nagrania monitoringu jednoznacznie wynika, iżŁ. M.nie był pijany, a na półkę z towarem przewrócił się w wyniku ciosów dokonanych przezP. B.. W ocenie sądu wyjaśnienia oskarżonego w tym zakresie były niespójne oraz niewiarygodne.
Sąd uznał również, że pozbawione wiarygodności są wyjaśnienia oskarżonego dotyczące pkt 3-8 aktu oskarżenia, w zakresie w jakim wskazał, że interweniujący w dniu 19 grudnia 2015 r. funkcjonariusze Policji od początku byli nastawieni wobec niego negatywnie oraz mieli zamiar źle go potraktować. Gdyby faktycznie było tak jak wskazywał w swoich wyjaśnieniach, to już podczas pierwszego przybycia do mieszkania przyul. (...)wZ.funkcjonariusze zatrzymaliby go i przetransportowali na komisariat. Jednakże oni wobec faktu, że w ich obecności oskarżony się uspokoił, odstąpili od interwencji i udali się do radiowozu. Nie ulega wątpliwości sądu, że toP. B.zarówno podczas powtórnego przybycia policjantów do mieszkania, a następnie podczas doprowadzenia go na komisariat oraz podczas pobytu na komisariacie zachowywał się agresywnie oraz wulgarnie, o czym świadczą zeznania świadków - zarówno interweniujących funkcjonariuszy, jak również ratowników medycznych wezwanych, aby go zbadać. Niewątpliwie podczas badania oskarżony wyzywał ich słowami obraźliwymi i powszechnie uznanymi za obelżywe, a także pluł w ich kierunku. Wyjaśnienia oskarżonegoP. B.w zakresie jakim kwestionuje swoją winę oraz wskazuje, że nie pamięta zdarzenia z policjantami, ponieważ był wtedy pod wpływem leków uspokajających, a także, że to policjancie go pobili, nie zasługują na obdarzenie ich przymiotem wiarygodności. Sąd doszedł do przekonania, że powyższe stanowi przyjętą przez niego linię obrony, mającą na celu uniknięcie odpowiedzialności karnej w przedmiotowej sprawie. Przede wszystkim wyjaśnienia te nie znajdują potwierdzenia w przedłożonej do akt sprawy dokumentacji medycznej oraz zeznaniach bezpośrednich świadków zdarzenia. Jak wynika z przeprowadzonej w dniu 21 grudnia 2015 r. obdukcji oskarżonegoP. B., obrażenia ciała oskarżonego mogły powstać w czasie i okolicznościach podawanych przez niego, jednakże brak jest dowodów jednoznacznie wskazujących, że okoliczności przez niego podawane miały miejsce. Odwołując się natomiast do zasad logiki i doświadczenia życiowego należy przyjąć, że rodzaj oraz rozmiar obrażeń jakich doznał oskarżonyP. B.potwierdza fakt, iż tak jak wskazywali świadkowie, powstały one w wyniku agresywnego zachowania oskarżonego, zarówno podczas interwencji w jego mieszkaniu, jak również podczas wykonywania czynności służbowych przez policjantów oraz ratowników medycznych. Brak jest przy tym jednoznacznych dowodów świadczących o tym, że uszkodzeń ciała oskarżonego dokonali funkcjonariusze Policji. Nie ulega wątpliwości sądu, iż osoba, która uderza swoją babcię w twarz, a następnie używa słów wulgarnych wobec policjantów oraz stara się nabrać do ust krew spływającą z rozcięcia na głowie aby opluć nią ratowników medycznych, jest osobą wyjątkowo agresywną oraz nieobliczalną, która nie panuje nad swoim zachowaniem, a tym samym zagraża zarówno osobom w swoim otoczeniu, jak również sobie.
Zeznania świadkaA. W.sąd uznał jako wiarygodne. Świadek nie miała wątpliwości, że to oskarżonyP. B.wszedł do sklepu w którym była zatrudniona i zabrał z półki butelkę z alkoholem. Powyższe potwierdził także świadekŁ. M., jak również sam oskarżony. Na wiarę zasługują również zeznaniaA. W.w zakresie w jakim wskazała, że w pewnym momencie do budynku wszedłŁ. M., który zwrócił się do oskarżonego aby zostawił butelkę oraz wyszedł ze sklepu, jednakżeP. B.zaatakowałŁ. M.i doszło do szarpaniny, po której oskarżony zabierając butelkę z alkoholem wyszedł poza budynek. Takie zeznania świadek złożyła kilkukrotnie Wskazać należy, żeA. W.była świadkiem niewątpliwie obiektywnym, nie posiadającym osobistego interesu w składaniu nieprawdziwych zeznań, a przez to fałszywym obciążaniu oskarżonego. Zaznaczyć trzeba, że świadek w swojej spójnej, konsekwentnej i logicznej relacji opisała przedmiotowe zdarzenie, stroniąc przy tym od wyrażania własnych ocen oraz opinii. Sąd nie znalazł żadnych podstaw aby podważyć wiarygodność jej zeznań.
Jako wiarygodne sąd uznał zeznaniaT. S., która nie była co prawda naocznym świadkiem przedmiotowego zdarzenia, ale potwierdziła, że po dokonaniu kradzieży przez oskarżonegoP. B.została telefonicznie poinformowana o tym zdarzeniu przez swoją pracownicęA. W.. Świadek przyznała, że przebieg zdarzenia zna jedynie z nagrania monitoringu oraz relacjiA. W.. ZeznaniaT. S.są logiczne i rzeczowe. W związku z powyższym brak jest podstaw do kwestionowania prawdziwości zeznań ww. świadka.
Sąd nie przyznał waloru wiarygodności zeznaniom świadkaŁ. M., tj. kolegi oskarżonego, w części sprzecznej z ustalonym stanem faktycznym. Zeznania te są niewiarygodne i nie mogą stanowić podstawy ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie. Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka, w których podnosił, że w dniu 25 stycznia 2016 r. pił alkohol, był mocno pijany i „urwał mu się film”, dlatego nie pamięta przedmiotowego zdarzenia, a jedynie dowiedział się o nim od znajomych. Doświadczenie życiowe nakazuje przyjąć, że pijana osoba, która nie pamięta zdarzeń, takich jak szarpanie się z inną osobą, słania się na nogach oraz nie ma siły się bronić. Natomiast jak wynika z nagrania monitoringuŁ. M.zarówno wchodząc dosklepu (...), jak również podczas szarpaniny zP. B., a następnie po wyjściu z budynku, nie wyglądał na osobę pijaną, a przewrócił się na półkę z towarem w wyniku popchnięcia go na nią przez oskarżonego. Zdaniem sądu treść zeznań świadkaŁ. M., a w szczególności zasłanianie się przez niego niepamięcią, przekonuje jedynie o tym, że w ten sposób chciał pomóc oskarżonemu, który jest jego kolegą od 15 lat.
Sąd w całości dał wiarę zeznaniom świadkaI. B., która wskazała, że w dniu 19 grudnia 2015 r. zadzwoniła do niejM. B., informując, żeP. B.będąc pod wpływem alkoholu wszczyna w domu awantury. Świadek podniosła, że zadzwoniła na Policję i poszła pod blok oczekując na przyjazd funkcjonariuszy.I. B.przyznała, że nie wchodziła z policjantami do mieszkaniaM. B.oraz nie widziała co w nim się działo. Wskazała jedynie, że po pewnym czasie jej brat przyprowadził do niejM. B., która nosiła ślady pobicia. Świadek nie miała co prawda wiedzy odnośnie zdarzeń opisanych w pkt. 3-8 aktu oskarżenia, ale jej zeznania są o tyle istotne, że potwierdzają agresywne zachowanieP. B.wobec swojej babci, a więc osoby mu najbliższej, którą uderzył. Zatem w ocenie sądu oskarżony był bezwzględny oraz nie miał żadnego oporu, aby chwilę później dążyć do naruszenia nietykalność cielesnej interweniujących policjantów, a następnie ratowników medycznych, jednocześnie ich znieważając. W tym miejscu należy wskazać, że oskarżony był już karany za naruszenie nietykalności funkcjonariusza.
W ocenie sądu zeznaniom świadkówA. C.orazD. W.należało przyznać walor wiarygodności. W przeciwieństwie do zeznań oskarżonegoP. B., które przedstawiły odmienną wersję przedmiotowych zdarzeń, były one logiczne, spójne i co do zasady konsekwentne. Wyjaśnienia ww. świadków korespondowały ze sobą, wzajemnie się uzupełniając, nie stały także w sprzeczności z innymi zgromadzonymi w sprawie dowodami, a przez to należało je uznać za wiarygodne. Wskazać należy, że relacje oskarżonych były konkretne, dotyczyły faktów, nie zaś ich przypuszczeń i domysłów. Dlatego właśnie przy ustaleniu stanu faktycznego w niniejszej sprawie sąd opierał się na zeznaniachA. C.orazD. W.. Ich zeznania bowiem dotyczące przyczyny podjęcia interwencji wobec agresywnie zachowującego sięP. B.w mieszkaniu przyul. (...)wZ., następnie podjęcia decyzji o przewiezieniu mężczyzny na Komisariat Policji wZ.i wezwania pomocy medycznej ze względu na rozcięcie przez niego głowy, a także używania przez niego słów takich jak: „(...),(...), jesteście(...)”, „(...)”, „puść mnie(...), jesteś(...)”, „(...)” wobec funkcjonariuszy Policji, znajdują potwierdzenie w dowodach z dokumentów oraz z zeznaniami świadkówR. K.,A. K.orazM. D. (1), których zeznania sąd ocenił jako wiarygodne źródło dowodowe. Sąd przyznał walor wiarygodności zeznaniom świadków w których wskazywali, żeP. B.ugryzłD. W.w lewe podudzie, co znajduje pełne potwierdzenie w dokumentacji medycznej świadka. Podkreślenia wymaga również, że świadkowie zeznawali w sposób obiektywny, przedstawiając fakty i dystansując się od ich oceny. W związku z powyższym sąd uznał zeznania świadkówA. C.orazD. W.za w pełni wiarygodne.
Sąd obdarzył przymiotem wiarygodności zeznania funkcjonariusza policjiR. K.. Świadek będąc dyżurnym na Komisariacie Policji wZ.opisał agresywne zachowanieP. B.przywiezionego radiowozem przezA. C.orazD. W.. Świadek wskazał, że oskarżony kierował do niego oraz funkcjonariuszyA. C.orazD. W.słowa powszechnie uznane za wulgarne takie jak: „ty(...)”, „puść mnie(...), jesteś(...)”, „(...)”, a następnie znieważał także przybyłych na miejsce ratowników medycznych słowami „(...)”.R. K.przyznał również, że zdarzały się przypadki, że wcześniej oskarżony był agresywny, zaś w dniu 19 grudnia 2015 r. „jego agresja była wybitna” (k. 274).
Znaczącą dla poczynienia w sprawie ustaleń faktycznych wiedzę miałM. D. (1), a więc ratownik medyczny, który wraz zA. K.brał udział w udzielaniu pomocy medycznejP. B.na komisariacie wZ.. Świadek nie miał wiedzy na temat tego, jak dokładnie przebiegały czynności funkcjonariuszy organów ścigania w niniejszej sprawie, jednakże w sposób spójny i logiczny opisał zachowanie oskarżonego wobec niego oraz policjantów. Świadek zeznał, że w chwili gdy próbował udzielić oskarżonemu pomocy, ten krzyczał, że go pobije i zabije. O bezwzględności oraz wyjątkowej agresjiP. B.niewątpliwie świadczy również fakt, że, tak jak wskazałM. D. (1)w swoich zeznaniach oskarżony pluł na niego, „również krwią, która spływała mu z głowy, a on umyślnie starał się nabrać jej jak najwięcej w usta i pluł celując w twarz” (k. 154). W ocenie sądu skoro oskarżonyP. B.zachowywał się agresywnie wobec bezstronnych ratowników medycznych, znieważając ich oraz chcąc naruszyć ich nietykalność cielesną, to tym bardziej takie zachowanie oskarżonego było wymierzone w funkcjonariuszy Policji.
Mało przydatne dla poczynienia istotnych ustaleń faktycznych w sprawie okazały się zeznaniaA. K., a więc drugiego z ratowników medycznych przybyłych na komisariat wZ.. W toku postępowania przygotowawczego świadek zeznał, że w dniu 19 grudnia 2015 r. wraz zM. D. (1)zostali wezwani do Komisariatu Policji wZ., gdzie był mężczyzna, którego później przetransportowali do szpitala. Wskazać należy, że świadek nie posiadał wiedzy co do szczegółów zdarzenia będącego przedmiotem niniejszej sprawy, ponieważ ich nie pamiętał, co znajduje pełne uzasadnienie w charakterze wykonywanej przez niego pracy zawodowej, wymagającej podejmowania wielu, nierzadko podobnych czynności. Wskazać w tym miejscu należy, żeM. D. (1)w swoich zeznaniach przyznał, że ww. świadek w dniu zdarzenia był kierowcą karetki, w związku z czym to głównie on, a nieA. K.miał kontakt z pacjentem (k. 154).
Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy częściowo miały znaczenie zeznania świadkaS. P.. Zważyć należy, iż nie był on bezpośrednim świadkiem zdarzeń opisanych w akcie oskarżenia. Jednocześnie świadek w swoich zeznaniach potwierdził fakt, iż wszedł dosklepu (...)bezpośrednio po szarpaninie oskarżonegoP. B.zŁ. M.w dniu 25 stycznia 2016 r., co pokrywa się z ustaleniami sądu. Za niewiarygodne sąd uznał zeznania świadkaS. P.odnośnie oskarżonego, w których wskazał, że „M.mówił, że szarpał się z nim, ale o co chodziło to nie wiem”(…)”mi się wydaje, że chodziło o ten spór” (k. 350). Świadek opisywał też negatywny stosunek funkcjonariuszy Policji odnośnie innych zdarzeń.
W ocenie sądu treść relacji świadkaS. P.przekonuje o tym, że swoimi zeznaniami chciał pomóc oskarżonemu, zaś podważyć zeznania policjantów. Jego zeznania w tym zakresie nie mogły jednak wpłynąć na odmienną ocenę zachowani oskarżonego wobec funkcjonariuszy publicznych, gdyż były sprzeczne z poczynionymi ustaleniami w sprawie.  Pomimo powyższego zważyć jednak należy, iż zeznania ww. świadka potwierdzają fakt, iż awantura wsklepie (...)wZ.miała miejsce.
U podstaw poczynionych przez sąd ustaleń faktycznych nie legły dowody z zeznań świadkaS. K., tj. kolegiP. B.. Nie był on bezpośrednim świadkiem zdarzeń zarówno w dniu 19 grudnia 2015 r., jak również w dniu 25 stycznia 2016 r. W swoich zeznaniach przedstawił jedynie swój negatywny stosunek do jego i jego kolegów funkcjonariuszy Policji. Zeznania ww. świadka uznać można za oparte na własnych ocenach i opinii. Zdaniem sądu treść relacji świadkaS. K.przekonuje jedynie o tym, że swoimi zeznaniami chciał usprawiedliwić oskarżonego, zaś zdyskredytować policjantów biorących udział w jego zatrzymaniu.
W toku postępowania sąd dysponował opinią biegłych psychiatrów odnośnie stanu zdrowia psychicznego oskarżonegoP. B.. Z opinii tej wynika, że w odniesieniu do czynów o które jest podejrzewany miał w pełni zachowaną zdolność do rozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem, jak też, że może on brać udział w postępowaniu karnym i samodzielnie oraz rozsądnie prowadzić obronę. Opinia ta była jasna, pełna i pozbawiona wewnętrznych sprzeczności, a nadto została sporządzona w sposób rzetelny przez osoby posiadające wymagane doświadczenie oraz kwalifikacje zawodowe.
Prawdziwość, autentyczność i rzetelność sporządzenia zgromadzonych w sprawie pozostałych dowodów nieosobowych nie wzbudziła żadnych wątpliwości sądu, nie była także przedmiotem zarzutów stron postępowania. Z tych względów sąd nie odmówił wskazanym dowodom nieosobowym wiarygodności i mocy dowodowej.
Mając na względzie powyższe rozważania w kontekście analizy całokształtu materiału dowodowego ocenianego swobodnie, sąd doszedł do przekonania, że zarówno sprawstwo, wina oskarżonegoP. B.co do wszystkich przypisanych mu czynów, jak i okoliczności popełnienia tych przestępstw nie budzą wątpliwości. Sąd zmienił opis czynu opisanego w pkt 2 i 7 oraz przyjętą kwalifikację w pkt 2 o czym będzie mowa niżej.
Przestępstwo rozboju stypizowane wart. 280 § 1 k.k.popełnia ten kto kradnie, używając przemocy wobec osoby lub grożąc natychmiastowym jej użyciem albo doprowadzając człowieka do stanu nieprzytomności lub bezbronności. Niewątpliwie w niniejszej sprawie oskarżonyP. B.używając przemocy wobecA. W.poprzez odepchnięcie jej zabrał w celu przywłaszczenia butelkę z alkoholem. Użycie przemocy przez oskarżonego polegało na fizycznym i bezpośrednim oddziałaniu na ciałoA. W., ukierunkowanym na uniemożliwienie jej oporu. Wartość skradzionej rzeczy nie ma znaczenia dla bytu tego przestępstwa, które może być popełnione jedynie umyślnie z zamiarem bezpośrednim. W niniejszej sprawie należało również uznać, że zachowanie oskarżonegoP. B.stanowiło wypadek mniejszej wagi. Przemawiał za tym w szczególności fakt, że przemoc fizyczna, jaką zastosował wobecA. W.polegała na jednokrotnym popchnięciu, a więc pozostawała w znacznej dysproporcji wobec najczęściej spotykanych sposobów oddziaływania sprawców na ofiary tego typu przestępstwa, a polegających na biciu, kopaniu czy szarpaniu. Mając na uwadze powyższe okoliczności, a także biorąc pod uwagę postawę oskarżonegoP. B., który od początku przyznawał się do popełnienia tego czynu, należało uznać, że popełnione przez niego przestępstwo stanowiło wypadek mniejszej wagi.
Przestępstwo zart. 281 k.k.popełnia z kolei ten, kto w celu utrzymania się w posiadaniu zabranej rzeczy, bezpośrednio po dokonaniu kradzieży, używa przemocy wobec osoby lub grozi natychmiastowym jej użyciem albo doprowadza człowieka do stanu nieprzytomności lub bezbronności. Czyn przestępczy dzieli się tutaj na dwie fazy to jest pierwszą gdzie następuje kradzież oraz drugą, bezpośrednio po kradzieży, gdzie sprawca stosuje przemoc (lub jej groźbę) dla utrzymania się w posiadaniu skradzionej rzeczy. Dla bytu przestępstwa zart. 281 k.k.koniecznym jest, aby przemoc lub inne zachowania sprawcy wymienione w tymże przepisie nastąpiły bezpośrednio po dokonaniu kradzieży czyli natychmiast po zabraniu rzeczy lub przynajmniej w czasie podjętego natychmiast i nieprzerwanego pościgu za sprawcą. Przemoc opisana powyższym przepisem może być skierowana nie tylko przeciwko pokrzywdzonemu kradzieżą, ale także wobec innej osoby. Kradzież rozbójnicza stanowi kwalifikowany typ kradzieży a wobec tego sprawca, który najpierw dopuszcza się przestępstwa kradzieży zwykłej a następnie dopuszcza się przemocy dla utrzymania się w posiadaniu skradzionego mienia odpowiada za jedno przestępstwo zart. 281 k.k.
Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że oskarżonyP. B.w dniu 25 stycznia 2016 r., bezpośrednio po dokonaniu kradzieży alkoholu uderzył głową w głowęŁ. M., szarpał go, odpychał i uderzał butelką. Przy czym, jak wskazano już wcześniej, niewiarygodne są zeznaniaŁ. M.oraz wyjaśnieniaP. B.w zakresie w jakim wskazali, że przemoc ta nie miała związku z kradzieżą alkoholu przez oskarżonego.
Rozważając kwestię przyjęcia czy powyższy czyn, opisany wpkt 2stanowił wypadek mniejszej wagi, stwierdzić należy, że żadną miarą nie można przyjąć, iż oskarżony działał w warunkachart. 283 k.k.Przypomnieć jedynie trzeba, iż o przyjęciu wypadku mniejszej wagi decydują przedmiotowe i podmiotowe znamiona czynu. Wśród znamion strony przedmiotowej istotne znaczenie mają w szczególności rodzaj dobra, w które godzi przestępstwo, zachowanie się i sposób działania sprawcy, użyte środki, charakter i rozmiar szkody wyrządzonej lub grożącej dobru chronionemu prawem, czas, miejsce i inne okoliczności popełnienia czynu oraz odczucie szkody przez pokrzywdzonego. Dla elementów strony podmiotowej istotne są: stopień zawinienia oraz motywy i cel działania sprawcy. Zważywszy na wysoki stopień społecznej szkodliwości czynu zart. 281 k.k.oraz agresywne działanie oskarżonego, który starał się uderzać przede wszystkim w głowęŁ. M., w ocenie sądu o wypadku mniejszej wagi nie może być mowy.
Dlatego też sąd zmienił kwalifikację prawną czynu opisanego w pkt 2 orzekając, że oskarżonyP. B.wyczerpał znamiona czynu zart. 281 k.k., gdyż w dniu 25 stycznia 2016 roku wZ., województwa(...)w celu utrzymania się w posiadaniu zabranego alkoholu o wartości 34,99 złotych bezpośrednio po dokonaniu kradzieży na szkodęT. S., użył wobecŁ. M.przemocy w postaci uderzenia głową w jego głowę, szarpania, odpychania i uderzania butelką. Również właśnie o ww. sposób użycia przemocy przez oskarżonego wobecŁ. M.sąd uzupełnił opis czynu. Powyższe bezspornie wynika z nagrania całego zdarzenia przez monitoringsklepu (...).
Odnosząc się natomiast do czynów opisanych wpkt 3 i 7, wskazać należy, że przepisart. 222 § 1 k.k.penalizuje naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Należy przyjąć, że przedmiotem ochrony omawianego przepisu jest nietykalność cielesna funkcjonariusza publicznego oraz powaga reprezentowanego przez niego urzędu i niezakłócona realizacja zadań związanych z pełnioną funkcją. Naruszenie nietykalności funkcjonariusza jest przestępstwem umyślnym, które może być popełnione w zamiarze bezpośrednim, jak i ewentualnym, co oznacza, że sprawca co najmniej przewiduje że jego działanie nakierowane jest na funkcjonariusza publicznego i na to się godzi. Dla bytu omawianego przestępstwa nie jest natomiast istotny rodzaj motywu kierującego sprawcą (np. zemsta za podjętą niekorzystną dla sprawcy czynność, chęć zaimponowania otoczeniu, np. grupie chuligańskiej, dążenie do przeszkodzenia funkcjonariuszowi w wykonaniu czynności służbowej). Do znamion strony przedmiotowej omawianego występku należy naruszenie nietykalności funkcjonariusza w jakikolwiek sposób podczas lub w związku z wykonywaniem jego obowiązków służbowych. Z kolei przestępstwa zart. 157 § 2 k.k.dopuszcza się ten, kto powoduje u innej osoby naruszenie czynności narządów ciała lub rozstrój zdrowia, trwający nie dłużej niż 7 dni.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że zgromadzony w przedmiotowej sprawie materiał dowodowy dał podstawy do przyjęcia, iż oskarżonyP. B.w dniu 19 grudnia 2015 r. naruszył nietykalność cielesną funkcjonariusza Policji sierż. sztab.D. W.podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, poprzez ugryzienie go w piszczel lewej nogi, czym spowodował obrażenia ciała w postaci podbiegnięć krwawych i otarcia naskórka na przedniej powierzchni podudzia lewego skutkujące naruszeniem czynności narządu ciała na czas poniżej 7 dni. Tym samym oskarżony wyczerpał ustawowe znamiona przestępstwa kwalifikowanego treściąart. 222 § 1 k.k.w zw. zart. 157 § 2 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.
Jednocześnie w ocenie sądu brak było wystarczających dowodów wskazujących na to, że oskarżonyP. B.naruszył nietykalność cielesną funkcjonariuszy Policji sierż. sztab.D. W.i st. asp.A. C.poprzez kopanie ich w trakcie wykonywania przez nich czynności w komisariacie policji. Z zeznań świadków wynika co prawda, że oskarżony zachowywał się agresywnie oraz „kopał „funkcjonariuszy, w tym ratowników medycznych (k. 68 v. , 69, 72, 73) jednakże brak jest danych dostatecznie potwierdzających, że zamierzony cel osiągnął. Zdaniem sądu stwierdzenie „kopał” oznaczało, iż wykonywał takie ruchu w kierunku policjantów, jednakże skutku nie osiągnął. Wskazać należy, iż takie stwierdzenia, iż oskarżony kopał padały również gdy opisywane było schodzenie z oskarżonym ze schodów, a nie postawione były zarzuty odnośnie takiego zachowania. Natomiast gdy jeden z pokrzywdzonych doznał obrażeń ciała zostało to ujęte w opisie czynu. Niewątpliwie mocne kopniecie też skutkowałoby np. siniakiem na ciele pokrzywdzonych. W tym miejscu należy wskazać, iż na k. 145, 150v policjanci wskazywali, iż oskarżony próbował się wyrywać, kopać. TakżeM. D.zeznał, iż oskarżony próbował kopać (k. 157 ) co potwierdza tym bardziej przyjętą wersje przez sąd. Dlatego też sąd zmienił opis czynu z pkt 7 aktu oskarżenia wskazując, że oskarżonyP. B.podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych usiłował naruszyć nietykalność cielesną funkcjonariuszy Policji sierż. sztab.D. W.i st. asp.A. C.w ten sposób, że usiłował ich kopnąć lecz zamierzonego czynu nie osiągnął z uwagi na zachowanie interweniujących funkcjonariuszy.
Tak opisane czyny zart. 222 § 1 k.k., zarzucane oskarżonemu w pkt 3 i 7 aktu oskarżenia sąd zakwalifikował jako ciąg przestępstw w rozumieniuart. 91 § 1 k.k.Zgodnie z tym przepisem jeżeli sprawca popełnia w krótkich odstępach czasu, z wykorzystaniem takiej samej sposobności, dwa lub więcej przestępstw, zanim zapadł pierwszy wyrok, chociażby nieprawomocny, co do któregokolwiek z tych przestępstw, sąd orzeka jedną karę określoną w przepisie stanowiącym podstawę jej wymiaru dla każdego z tych przestępstw, w wysokości do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę. Przepisart. 91 § 1wymienia następujące przesłanki, od spełnienia których uzależnione jest przyjęcie konstrukcji ciągu przestępstw. Są to: podobna sposobność, krótkie odstępy czasu pomiędzy poszczególnymi przestępstwami oraz brak wyroku, chociażby nieprawomocnego co do któregokolwiek z czynów, który by zapadł w okresie między pierwszym a ostatnim z przestępstw. W ocenie sądu wszystkie przesłanki określone w omawianym przepisie zostały w przedmiotowej sprawie, w zakresie czynów zarzucanych oskarżonemu w pkt 3 i 7, spełnione.
Również co do czynów zarzucanych oskarżonemuP. B.wpkt 4, 5 , 6 i 8sąd zastosował przepisart. 91 § 1 k.k.
Przestępstwa określonego wart. 226 § 1 k.k.dopuszcza się z ten, kto znieważa funkcjonariusza publicznego lub osobę do pomocy mu przybraną podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Czyn zabroniony określony wart. 226 § 1 k.k.ma dwa przedmioty ochrony: prawidłowe funkcjonowanie instytucji państwowych i samorządowych oraz godność funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej. Prawidłowe funkcjonowanie wskazanych powyżej instytucji chronione jest poprzez zapewnienie poszanowania dla funkcjonariuszy publicznych, pełniących obowiązki służbowe. Przedmiotem czynności wykonawczej czynu zabronionego określonego wart. 226 § 1 k.k.jest znieważenie funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej. W języku polskim termin „znieważać” oznacza „ubliżać komuś, lżyć, obrażać kogoś”. Znieważające zachowanie może między innymi przybrać postać słowną poprzez posłużenie się wulgarnym słownictwem. Natomiast pod pojęciem „podczas pełnienia obowiązków służbowych” rozumieć należy zbieżność czasową i miejscową zachowania sprawcy i wykonywania obowiązków służbowych przez funkcjonariusza publicznego.
Tym samym przytoczone powyżej okoliczności potwierdziły przyjętą w sprawie kwalifikację prawną czynu, którego dopuścił się oskarżonyP. B., tj. czynu zart. 226 § 1 k.k.W sprawie spełnione zostały wszelkie znamiona konieczne do przypisania oskarżonemu sprawstwa i winy w zakresie zarzucanych mu czynów zabronionych. Zachowanie oskarżonego godziło w przedmioty ochrony występku zart. 226 § 1 k.k., tj. godność funkcjonariuszy publicznych w rozumieniuart. 115 § 13 pkt 7 k.k., a więc policjantów oraz ratowników medycznych. Oskarżony dopuścił się zniewagi, albowiem użycie słów takich jak między innymi: „(...)”, „(...)”, „(...)”, „(...)” wobec funkcjonariuszy Policji, zaś wobec ratowników medycznych: „(...)”, „(...), bo cię zabije”, „(...)”, bez wątpienia wyrażało pogardę dla godności ww. funkcjonariuszy publicznych. Dodatkowo czyn oskarżonego został popełniony podczas i w związku z pełnieniem zarówno przez policjantów, jak również ratowników medycznych, obowiązków służbowych związanych z podjętą interwencją oraz pomocą medyczną. W okolicznościach sprawy było przy tym oczywiste, że działania oskarżonego miały charakter umyślny i to pod postacią zamiaru bezpośredniego. Tym samym oskarżonyP. B.swoim zachowaniem wyczerpał znamiona występku kwalifikowanego treściąart. 226 § 1 k.k.
Jednocześnie wskazać należy, że zarówno znieważenie funkcjonariuszy Policji sierż. sztab.D. W.i st. asp.A. C.mające miejsce podczas przeprowadzanej interwencji przyul. (...)wZ., jak również znieważenie funkcjonariuszy Policji st. asp.R. K.oraz st. asp.A. C., mające miejsce w budynku Komisariatu Policji wZ.przyul. (...), a także znieważenie ratowników medycznychA. K.iM. D. (1), miały miejsce podczas i w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych, w krótkich odstępach czasu, z wykorzystaniem takiej samej sposobności. Zatem wszystkie czyny zart. 226 § 1 k.k., zarzucane oskarżonemu wpkt 4, 5 , 6 i 8, sąd zakwalifikował jako ciąg przestępstw w rozumieniuart. 91 § 1 k.k.
Wymierzając oskarżonemu karę za przypisane mu przestępstwa sąd kierował się dyrektywami określonymi wart. 53 k.k.Uwzględniono zatem okoliczności, stopień społecznej szkodliwości czynów oraz zawinienie sprawcy. Przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynów sąd wziął pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, sposób i okoliczności popełnienia czynów, wagę naruszonych przez oskarżonego obowiązków oraz postać zamiaru i motywację sprawcy. Bez wątpienia wszystkie przestępstwa popełnione przez oskarżonego były bezprawne i zawinione. Sąd nie dopatrzył się także żadnych okoliczności, które mogłyby wyłączyć winę oskarżonego. Oskarżony osiągnął bowiem określony stopień dojrzałości, a co za tym idzie powinien on rozpoznać społeczne znaczenie popełnionych przez siebie czynów i tym bardziej powinien być świadomy konsekwencji, jakie mogą one spowodować. Nadto przy wymiarze kary sąd wziął pod uwagę sposób życia oskarżonego przed popełnieniem przestępstw objętych niniejszym postępowaniem oraz jego zachowanie po popełnieniu przedmiotowych czynów zabronionych. W pierwszej kolejności wskazać należy, że oskarżony był uprzednio wielokrotnie sądownie karany, w tym między innymi za przestępstwa: zart. 217 § 1 k.k.,art. 278 § 1 k.k.,art. 280 § 1 k.k.,art. 222 § 1 k.k.
Sąd, mając na uwadze stopień zawinienia oskarżonego oraz społeczną szkodliwość popełnionych przez niego czynów wymierzyłP. B.za poszczególne przestępstwa na podstawieart. 283 k.k.w zw. zart. 280 § 1 k.k.karę 10 miesięcy pozbawienia wolności (za czyn opisany w pkt 1 części wstępnej wyroku), na podstawieart. 281 k.k.karę 1 roku i 8 miesięcy pozbawienia wolności (za czyn opisany w pkt II części wstępnej wyroku), na podstawieart. 222 § 1 k.k.w zw. zart. 91 § 1 k.k.karę 6 miesięcy pozbawienia wolności (za czyny stanowiące ciąg przestępstw zart. 91 § 1 k.k.opisane w pkt 3 i 7 części wstępnej wyroku) oraz na podstawieart. 226 § 1w zw. zart. 91 § 1 k.k.karę 4 miesięcy pozbawienia wolności (za czyn opisany w pkt 4, 5, 6, i 8 części wstępnej wyroku) sąd miał na uwadze dotychczasowy charakter i sposób życia oskarżonego, jego uprzednią karalność, znaczny stopień społecznej szkodliwości zarzucanych mu czynów przejawiający się w braku poszanowania obowiązującego porządku prawnego i norm społecznych.
Stosownie doart. 85 § 1 i 2 k.k.,art. 85a k.k.,art. 86 § 1 k.k.iart. 91 § 2 k.k.sąd połączył orzeczone kary i wymierzył oskarżonemuP. B.karę łączną 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Tak wymierzona kara będzie nie tylko realnie dolegliwa dla sprawcy, ale adekwatna do wszystkich okoliczności zaistniałej sprawy. Wskazany okres izolacji oskarżonego od społeczeństwa, zdaniem sądu będzie wystarczający dla uzmysłowienia mu konieczności przestrzegania obowiązującego porządku prawnego, zasad współżycia społecznego i nieopłacalności zachowania wykraczającego poza dozwolone normy. Wymiar kary łącznej, w żaden sposób nie razi surowością, uwzględniając wszystkich zachowania oskarżonego, jego agresywną postawę oraz wcześniejszą karalność i dawanie mu szansy normalnego egzystowania w społeczeństwie. W ocenie sądu wobecP. B.nie zachodzi pozytywna prognoza jego przyszłego zachowania. Dotychczasowe sankcje, w tym kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem ich wykonania nie przyniosły spodziewanego rezultatu i nie powstrzymały go od ponownego wejścia w konflikt z prawem. Sąd nie miał zatem wątpliwości, że w obecnej chwili brak jest podstaw do uznania, iż w stosunku do oskarżonego występuje pozytywna prognoza kryminologiczna odnośnie przestrzegania przez niego porządku prawnego w przyszłości, której istnienie uzasadniałoby zastosowanie wobec niego instytucji warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności (abstrahując od okoliczności, iż w wymierzonej wysokości i z uwagi na wcześniejszą karalność kara nie mogła być warunkowo zawieszona).
Jako okoliczność łagodzącą sąd uznał fakt, iż oskarżonyP. B.od początku konsekwentnie przyznawał się do popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt 1., nie kwestionował swojej odpowiedzialności w tym zakresie oraz wyraził wolę dobrowolnego poddania się karze. Trudno jednak aby oskarżony miał kwestionować swoje sprawstwo, gdy całe zdarzenie zostało nagrane przez monitoring zainstalowany w sklepie. Oskarżony podczas przesłuchania w dniu 26 lutego 2016 r. przyznał się również do popełnienia zarzucanego mu w pkt 2 czynu tj. za użycia przemocy wobecŁ. M., jednakże podczas postępowania przed sądem zaprzeczał, aby przemoc ta miała związek z dążeniem do utrzymania się w posiadaniu zabranego alkoholu.
Sąd nie dopatrzył się w niniejszej sprawie żadnych innych okoliczności łagodzących, mogących mieć wpływ na wymiar orzeczonej wobec oskarżonego kary.
W przekonaniu sądu omówione powyżej okoliczności powodują, że wymierzonej kary 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności nie sposób uznać za surową. Zauważyć bowiem należy, że za czyn zart. 283 k.k.w zw. zart. 280 § 1 k.k.grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, za czyn zart. 281 k.k.kara pozbawienia wolności od roku do lat 10, zaś za czyny zart. 222 § 1 k.k.iart. 226 § 1 k.k., odpowiednio kary pozbawienia wolności do lat 3 oraz pozbawienia wolności do roku. Oskarżonemu zatem za poszczególne przestępstwa zostały wymierzone kary w dolnych granicach ustawowego zagrożenia, zaś kara łączna jest znacząco niższa od ich sumy.
Na podstawieart. 63 § 1 i 5 k.k.sąd zaliczył na poczet orzeczonej wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności okres jego rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od godziny 20:30 w dniu 19 grudnia 2015 r. do godziny 13:20 w dniu 21 grudnia 2015 r.
Sąd na podstawieart. 618 § 1 pkt 11 k.p.k.zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adwokataK. T.kwotę 1033,20 złotych tytułem nieopłaconego wynagrodzenia za obronę oskarżonego z urzędu, uwzględniającą podatek od towarów i usług.
O kosztach sądowych sąd orzekł mając na względzie treśćart. 624 § 1 k.p.k.uznając, że sytuacja osobista i majątkowa oskarżonego uzasadnia zwolnienie go w całości od ich ponoszenia.
W tym stanie rzeczy należało orzec jak powyżej.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Wołominie
date: '2019-01-25'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Jacek Kulesza
legal_bases:
- art. 115 § 13 pkt 7 k.k.
- art. 618 § 1 pkt 11 k.p.k.
recorder: Sylwia Filipowicz
signature: II K 1019/16
```