You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. aktII Ca 1320/12

POSTANOWIENIE
Dnia 29 listopada 2013 roku
Sąd Okręgowy w Szczecinie II Wydział Cywilny Odwoławczy
w składzie:

Przewodniczący:

SSO Iwona Siuta

Sędziowie:

SO Marzenna Ernest (spr.)
SR del. Katarzyna Longa

Protokolant:

st. sekr. sąd. Dorota Szlachta

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 listopada 2013 roku wS.
sprawy z wnioskuM. L. (1)
z udziałemA. K.,W. K.,M. K. (1),M. L. (2)
o zasiedzenie
na skutek apelacji wniesionej przez uczestnikaA. K.
od postanowienia Sądu Rejonowego w Gryficach
z dnia 24 sierpnia 2012 r., sygn. akt I Ns 223/11
uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Gryficach do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej.
Sygn. akt II Ca 1320/12

UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 24 sierpnia 2012 r. Sąd Rejonowy w Gryficach stwierdził, żeL. L. (1)iK. L.nabyli, na prawach wspólności ustawowej małżeńskiej, w drodze zasiedzenia, z dniem 11 sierpnia 1975 r. własność części działki, oznaczonej w opinii pisemnej biegłego geodetyJ. J.z dnia 27 marca 2012 r. jakodziałka Nr (...)o pow. 1512 m2, wydzielonej zdziałki Nr (...), położonej wG., gm.T., dla której Sąd Rejonowy w Gryficach prowadzi Kw Nr(...)(punkt I). Ponadto nakazał pobrać od wnioskodawcyM. L. (1)na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego w Gryficach kwotę 2.182,50 zł, tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych (punkt II) oraz ustalił, że każda ze stron ponosi koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie (punkt III).
Powyższe orzeczenie Sąd oparł na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych:
Rodzice wnioskodawcy(...)w 1945 roku objęli w posiadanie gospodarstwo rolne położone wG.. W 1964 roku przydzielono im jednak inne grunty w tymdziałkę Nr (...), o pow. 3,6 ha, położoną wG., gm.T., dla której Sąd Rejonowy w Gryficach prowadzi Kw nr(...), sąsiadującą zdziałką (...). Przy wyznaczaniu granic gruntów brał udział geodeta. Granica pomiędzydziałką (...)idziałką (...)została nie prawidłowo wymierzona i rodzice wnioskodawcy pozostając w przeświadczeniu, iż obejmują przyznawane im grunty, objęli w posiadanie samoistne częśćdziałki Nr (...)o pow. 1512 m(

    2). Zajęta częśćdziałki (...)tworzyła nieregularny rąb, którego górna krawędź, stanowiąca część granicy zdziałką nr (...)wynosiła 0,59 m, zaś dolna krawędź, stanowiąca część granicy zdziałką nr (...)wynosiła 6,22 m.Działka (...)stanowiąca własność Skarbu Państwa, została objęta w posiadanie przezW. K.- dziadka uczestników postępowania. Sąsiedzi zgodnie ugruntowali granice pomiędzy nieruchomościami wkopując kamienie polne na obu krańcach granicy oraz na początku i końcu nieużytku, który znajdował się w środkowej części pola.L. L. (1)wykonał drenę, która zgodnie z przekonaniem obu sąsiadów zaczynała się na początkudziałki Nr (...), należącej do(...). Po przejęciu gospodarstwa odW. K., jego synL. K. (1)wykonał na nieużytku, wzdłuż granicy rów, który wyznaczał granicę pól sąsiadów. Do czasu nabycia ciężkiego sprzętu sąsiedzi pozostawiali pomiędzy polami miedzę o szerokości ok. 20 cm. Później miedza została zaorana, zaś granicę wyznaczały: koniec dreny, kamienie polne oraz rów. Stan posiadania był zgodny. Rodzice wnioskodawcy nabyli własność przyznanego im gospodarstwa rolnego w dniu 15 października 1965 r. Dziadek uczestników postępowaniaW. K.nabył własność gospodarstwa rolnego, w tymdziałki Nr (...), na podstawie orzeczenia o wykonaniu aktu nadania ziemi z dnia 11 sierpnia 1965 r. Następnie właścicielamidziałki (...)stali się w dniu 26 listopada 1973 r. rodzice uczestników -L. K. (1)iM. K. (1), a po nich na podstawie umowy darowiznyW. K.iA. K.. WnioskodawcaM. L. (1)w dniu 10 września(...). nabył od swoich rodziców(...), na podstawie umowy przekazania posiadania i własności gospodarstwa rolnego, między innymidziałkę nr (...). Rodzice wnioskodawcy uprawiali częśćdziałki (...)o pow. 1512 m(

    2)orając ziemię, siejąc zboże, sadząc ziemniaki itp. Zarówno oni, jak i ich następca prawnyM. L. (1)pozostawali w przeświadczeniu, iż uprawiają należącą do nichdziałkę (...). W prowadzeniu gospodarstwa rolnegoL.iK.L. (1)pomagały dzieci:M. K. (2),M. K. (3),T. K.,H. K.iL. K. (2). Całość rodzeństwa uważała, że pracują na gospodarstwie stanowiącym własność rodziców. Po podpisaniu umowy o przeniesieniu posiadania i własności gospodarstwa rolnego w dniu 10 września 1979 r.M. L. (1)przejął od rodziców posiadanie samoistne częścidziałki (...). Wnioskodawca od tego czasu użytkował przedmiotową część działki w taki sam sposób, jak jego poprzednicy prawni. Zarówno uczestnicy, jak i ich rodziceL.iM. K. (1), a wcześniej dziadekW. K.nie rościli sobie pretensji do częścidziałki (...), którą użytkowali poprzednicy prawni wnioskodawcy a następnie wnioskodawca. Również pozostawali oni w przeświadczeniu, iż sąsiedzi użytkują należącą do nichdziałkę (...).A. K.iW. K.powzięli informację o posiadaniu przez wnioskodawcę ich części nieruchomości po pomiarach wykonanych przez geodetęD. K.w toku postępowania o zniesienie współwłasności. W wyniku nieprzerwanego, samoistnego posiadania w dobrej wierze po upływie 10 lat z dniem 11 sierpnia 1975 r., rodzice wnioskodawcy(...)nabyli w drodze zasiedzenia częśćdziałki (...)o pow. 1512 m(

    2).
Sąd Rejonowy wskazał, iż obecnie obowiązujące przepisykodeksu cywilnegostanowią, że posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie). Po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze (art. 172 § 1 i 2 k.c.). Poprzednio obowiązujący przepisart. 172 k.c.przewidywał terminy krótsze: dziesięć lat w przypadku dobrej wiary i dwadzieścia lat w przypadku złej wiary. Te krótsze terminy stosuje się, gdy zasiedzenie nastąpiło przed wejściem w życie noweli -ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny(Dz.U. Nr 55. poz. 321 ze zm.), tj. przed dniem 01 października 1990 r. Jeśli bieg zasiedzenia rozpoczął się, ale nie zakończył przed tą datą, mają zastosowanie terminy dwudziestoletni i trzydziestoletni (art. 9 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r.). Do zasiedzenia, którego bieg rozpoczął się przed wejściem w życiekodeksu cywilnego(01.01.1965 r.), odnoszą sięart. XLI-XLII ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. przepisów wprowadzających kodeks cywilny. Sąd zaznaczył, iż przed dniem 01 październikiem 1990 r. wyłączone było, w okresie od 18 maja 1964 r. do 01 października 1990 r. zasiedzenie nieruchomości państwowych (art. 7 ustawy z dnia 14 lipca 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlachDz.U. Nr 32, poz. 159 ze zm. orazart. 177 k.c.). Sąd wskazał też, iż przepisart. 178 k.c.wyłączał możliwość zasiedzenia części nieruchomości rolnej, jeżeli według ówcześnie obowiązujących przepisów o ograniczeniu podziału gospodarstw rolnych zbycie tej części nie było dopuszczalne, chyba że bieg terminu takiego zasiedzenia skończył się nie później niż w dniu 06 lipca 1965 r. (art. XLIVp.w.k.c.). Przepisart. 178 k.c.został uchylonyustawą z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych. Ograniczenie to zostało zatem zniesione także co do okresu od 06 lipca 1965 r. Sąd miał także na uwadzeart. 336 k.p.c.,art. 340 k.p.c.,345 k.p.c.Sąd wskazał, iż w niniejszej sprawie, jak zeznał wnioskodawcaM. L. (1)i uczestnik postępowaniaA. K.rodziceM. L. (1)-(...)objęli wraz z przydzielonym im gospodarstwem rolnym posiadanie częścidziałki Nr (...)o pow. 1512 m2w roku 1964, a wcześniej, jak to wynika z zeznań wnioskodawcy i świadkówM. L. (3),M. L. (2)iŁ. L.rodzice wnioskodawcy posiadali zupełnie inne grunty rolne. W tym czasiedziałka Nr (...)stanowiła własność Skarbu Państwa i trwało to do dnia 11 sierpnia 1965 r., kiedy to orzeczeniem o wykonaniu aktu nadania ziemi, które miało charakter konstytutywny, właścicielem tej działki stał sięW. K.- dziadek uczestników postępowania. Zatem w ocenie Sądu termin zasiedzenia mógł rozpocząć bieg dopiero od dnia, w którym właścicielemdziałki (...)stała się osoba fizyczna -W. K.tj. od 11 sierpnia 1965 r. Sąd stwierdził, iż z zeznań zarówno wnioskodawcy, jak i uczestnika postępowaniaA. K.wynika, iż przed objęciem w posiadanie, grunty były mierzone przez profesjonalnego geodetę. Zarówno wnioskodawca, jak i uczestnik pamiętali nawet nazwisko mierniczego -D.. Objęcie posiadania gruntów nastąpiło zgodnie z dokonanymi pomiarami. Dlatego też zarówno rodzice wnioskodawcy, jak iW. K.a później jego następcy pozostawali w przeświadczeniu, że użytkują objęte ich własnością nieruchomości. Zgodnie oznaczali granice między działkami, wkopywali kamienie, przekopywali rowy. Stan ten utrzymywał się do roku 2011, kiedy to na zlecenie Sądu w postępowaniu o zniesienie współwłasności pomiędzy uczestnikami postępowaniaA. K.iW. K.biegła z zakresu geodezjiD. K.dokonała wznowienia granic. Wówczas okazało się, że granica jest przesunięta w głąbdziałki (...)obszarem, stanowiącym nieregularny rąb, którego ogólna powierzchnia wynosi 1512 m2. W takim stanie rzeczy Sąd uznał, iż rodzice wnioskodawcy(...)objęli posiadanie samoistne częścidziałki (...)w dobrej wierze. Skoro osoba z uprawnieniami geodezyjnymi okazała im granice nieruchomości, mieli uzasadnione prawo przyjąć, iż nieruchomość została prawidłowo wytyczona. Dobra wiara istniejąca w chwili objęcia w posiadanie ma decydujący wpływ na ocenę tej wiary w dalszym ciągu upływu terminu prowadzącego do zasiedzenia. Sąd zwrócił uwagę, iż w okresie od 01 stycznia 1965 r. do 30 września 1990 r. obowiązywały skrócone okresy zasiedzenia. W przypadku objęcia posiadania w dobrej wierze, do zasiedzenia nieruchomości wystarczał okres 10 lat. A zatem upływ wymaganego terminu minął z dniem 11 sierpnia 1975 r. W tym czasie posiadaczami samoistnymi byli nadal rodzice wnioskodawcy -(...). WnioskodawcaM. L. (1), który w dniu 10 września 1979 r. nabył własność gospodarstwa rolnego w drodze umowy przeniesienia posiadania i własności gospodarstwa, przejął posiadanie należącej już do rodziców części działki. Sąd wskazał, iż upływ terminu zasiedzenia pociąga za sobą ex lege nabycie własności nieruchomości przez jej posiadacza samoistnego. Zapadające postanowienie sądu ma tutaj charakter deklaratywny. Sąd „stwierdza” nabycie własności nieruchomości przez zasiedzenie. Sąd cywilny orzekając o zasiedzeniu, z urzędu bada na czyją rzecz nabycie w drodze zasiedzenia nastąpiło. Pod tym względem nie jest związany żądaniem wniosku i musi orzec zgodnie ze stanem prawnym (art. 610 § 1 k.p.c.w zw. zart. 677 k.p.c.). W razie współposiadania samoistnego następuje nabycie nieruchomości na współwłasność w częściach ułamkowych albo łączną. Sąd mając na względzieart. 32 § 1w zw. zart. 31 kodeksu rodzinnego i opiekuńczegoorzekł o nabyciu współwłasności łącznej przez oboje małżonków. Rodzice wnioskodawcy(...)objęli w posiadanie częśćdziałki (...)o pow. 1512 m2. Po sporządzeniu opinii przez biegłego geodetęJ. J., wydzielona nieruchomość otrzymała oznaczenie Nr(...). Granice tej działki wytyczone zostały zgodnie z aktualnym stanem posiadania, wyznaczonego przez zaoranie nieruchomości przez wnioskodawcę, który użytkuje grunt w takich samych granicach jak rodzice. Sąd Rejonowy nie uwzględnił zarzutów uczestników postępowaniaA. K.iW. K., iż przez okres ok. 2 lat uczestnik nie orał pola i w tym czasie granica została przesunięta o ok. 1/2 metra w stronędziałki (...), zaś kamienie zostały przesunięte przy zaoraniu, wskazując iż okoliczności tej uczestnicy nie podnosili ani w zarzutach do opinii ani podczas oględzin biegłego. Sąd uznał, iż zostały one postawione na ostatniej rozprawie jedynie w celu przedłużenia postępowania i zwiększenia jego kosztów związanych z wydaniem kolejnej opinii. Sąd zauważył, iż rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych art. 5 ustawy z 1982 roku o księgach wieczystych i hipotece nie chroni podmiotów, które nabyły prawo w wyniku zdarzenia nie zaś czynności prawnej, jak również wówczas, gdy czynność prawna była nieodpłatna. Dlatego Sąd Rejonowy przyjął, iż zasiedzenie biegło przeciwko rodzicomA.iW. K., którzy byli właścicielamidziałki (...)w dniu 11 sierpnia 1975 r. i wezwał do udziału w sprawie matkę uczestników postępowania -M. K. (1). O kosztach postępowania Sąd orzekł zgodnie z zasadąart. 520 § 1 k.p.c.Na koszty złożyła się opłata w kwocie 2.000 zł, z której wnioskodawca uiścił 1.000 zł, zaś w pozostałej części był zwolniony od obowiązku jej uiszczania. Ponadto wnioskodawca uiścił zaliczkę na wynagrodzenie biegłego w kwocie 1.000 zł, zaś wynagrodzenie to wyniosło 3.182,50 zł. W związku z tym Sąd Rejonowy nakazał pobrać, na podstawie przepisu art. 113 ust 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, na rzecz Skarbu Państwa od wnioskodawcy kwotę 2.182,50 zł.
Apelację od powyższego postanowienia wniósłA. K., zaskarżając je w całości. Skarżący orzeczeniu temu zarzucił:
- błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, iżL. L. (1)iK. L.byli posiadaczami samoistnymi przez okres co najmniej 10 lat częścidziałki nr (...)położonej wG.o powierzchni 1512 m2;
- naruszenieart. 233 § 1 k.p.c., poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o: zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez oddalenie wnioskuM. L. (1)o zasiedzenie; zasądzenie od wnioskodawcy na rzecz uczestnikaA. K.kosztów postępowania apelacyjnego; ewentualnie o uchylenie tego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Skarżący podniósł, iż Sąd w ogóle nie zajmował się badaniem stanu świadomości(...)co do rodzaju ich posiadania oraz żaden świadek nie podał, iż małżonkowieL.czuli się właścicielami częścidziałki nr (...), podejmowali wobec nieruchomości czynności znamienne właścicielom, np. opłacali podatek rolny, czy ubezpieczenie. Zatem w ocenie skarżącego ustalenia Sądu co do charakteru posiadania przypisanego małżonkomL.nie zostały poparte żadnymi dowodami. Zdaniem skarżącego zasadności stanowiska Sądu I instancji nie można bowiem upatrywać w treści zeznań świadków wskazujących, iż w latach 60-tych, gdy małżonkowieL.otrzymalidziałkę nr (...)położoną wG., objęli zakresem posiadania częśćdziałki nr (...), gdyż wniosku co do zakresu posiadania oraz jego charakteru nie można bowiem wyprowadzić z relacji świadków. Skarżący wskazał, iż na granicy spornych działek nie było kamieni z krzyżykiem, a istniejące na końcach dziatek rurki i polne kamienie nie stanowiły ani znaków granicznych, ani geodezyjnego wyznaczenia granic, a jedynie orientacyjne punkty w terenie, ułatwiające prace orne i punkty te zostały umieszczone tak jak chcieli tego gospodarze. Skarżący zaznaczył, iżM. L. (1)zeznał, iż nie wiedział o istnieniu niezgodności granic pomiędzydziałkami nr (...), zaś w trakcie dokonywania prac przez biegłego geodetę w terenie, stwierdził, iż miał wiedzę o tym, że również granica pomiędzydziałką nr (...)a działkąA. G.również została wyznaczona nieprawidłowo. Skarżący podniósł, iż istotną kwestią jest fakt, iżdziałkę nr (...)w całości użytkował uczestnikA. K., który dzierżawił od brataW. K.jego udział w nieruchomości. Uczestnik uprawiającdziałkę nr (...)również przekraczał granicę i wchodził w głąb działkiM. L. (1). We wrześniu 2007 roku (fakt znany Sądowi z urzędu ze sprawy toczącej się przed Sądem Rejonowym w Gryficach pod sygn. akt I C 59/11)W. K.rozwiązał z bratem umowę dzierżawy idziałka nr (...)nie była użytkowana. W związku z tym w okresie po 2007 rokuM. L. (1)przy pracach rolnych przekroczył granicę działek. Stąd też w ocenie skarżącego ustalenie, iż(...)małżonkowieL.posiadali 1512 m2działki nr (...)nie znajduje uzasadnienia. Ponadto skarżący wskazał, iż informacje przekazane Sądowi przezA. K.iW. K.podczas ostatniej rozprawy nie zmierzały do przedłużenia postępowania i powinny być zweryfikowane przez biegłego geodetę. Nadto na zdjęciach satelitarnych k. 9 widać, iżM. L. (1)pracami rolnymi przekroczył obydwie granicedziałki nr (...), co uzasadniałoby jej ponowne rozgraniczenie. Skarżący stwierdził też, iż zeznaniaM. L. (1), który wskazał, że na granicydziałek nr (...)są słupki graniczne, nie polegają na prawdzie. UczestnikA. K.wskazał, iż załącza zdjęcia (nr 1 i 3) obrazujące granicę sfotografowaną z dwóch stron, z których wynika, iż takich słupków nie ma. Zdaniem skarżącego równie niewiarygodne są zeznania świadkaM. L. (3), który podał, iż samodzielnie kopał rów pomiędzy spornymi działkami, kiedy to i wnioskodawca oraz jego żona i zeznający w charakterze świadka syn wnioskodawcy, zgodnie wskazali, iż rów ten kopałL. K. (1). Skarżący podkreślił, iżM. L. (1)mając pełną świadomość przebiegu granic, naruszył również granicę biegnącą pomiędzydziałką nr (...)a działką stanowiącą wyłączną własnośćA. K.. Jednakże w toku sprawy, obawiając się, iż ten fakt również został ujawniony, oddał uczestnikowi zajętą część jego działki (zdjęcie nr 2). Skarżący zaznaczył, iż prawdą jest, iż uczestnicyA. K.iW. K.nie wnosili zastrzeżeń do opinii biegłego geodety co do wskazanego przez biegłego zakresu posiadaniadziałki nr (...)przez małżonkówL., lecz swoje uwagi zgłosili podczas rozprawy. Skarżący zauważył też, iż to jedynieW. K., a następnieM.iL. K. (1), a ostatnioW. K.iA. K.regulują podatek rolny od nieruchomości stanowiącejdziałkę nr (...).
W odpowiedzi na apelacjęM. L. (1)wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie od uczestnikaA. K.na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
ApelacjaA. K.skutkowała rozstrzygnięciem o charakterze kasatoryjnym.
Przeprowadzając kontrolę instancyjną zaskarżonego orzeczenia Sąd Okręgowy w pierwszej kolejności wskazuje, iż podziela stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w postanowieniu z dnia 17 października 2012 r. (sygn. akt I CSK 51/12, LEX nr 1293679), zgodnie z którymkiedy przedmiotem zasiedzenia nie jest cała nieruchomość odpowiadająca wyodrębnionej zarówno pod względem prawnym (objętej księgą wieczystą), jak i geodezyjnie (w znaczeniu działki ewidencyjnej) całości, lecz jej fizyczna część, zachodzi potrzeba jej konkretyzacji także na gruncie, czemu służą przede wszystkim oględziny gruntu. Sąd, prowadząc postępowanie dowodowe, a w szczególności z osobowych źródeł dowodu, powinien mieć świadomość umiejscowienia przedmiotu wniosku na gruncie, aby zapewnić sobie możliwość weryfikacji zasadności wniosku tak co do samej zasady, jak i jego zakresu. Identyfikacja na nieruchomości jej fizycznej części, której dotyczy wniosek o zasiedzenie, nie jest kategorią rozkładu ciężaru dowodu (art. 6 k.c.), lecz obowiązkiem sądu meriti. Dopiero po takiej lokalizacji sąd przystępuje do roztrząsania wyników postępowania dowodowego. Z oględzin sporządzany jest protokół opisujący przedmiot zasiedzenia, a niekiedy również uproszczony szkic z naniesieniem obiektów naturalnych (np. pagórki, doliny, drzewa, strumienie, stawy) i sztucznych (np. rowy, miedze, płoty, budynki) względnie innych budowli oraz punktów odniesienia, co ma istotne znaczenie dla ustalenia czy zeznający świadkowie i strony wiedzą jaki jest przedmiot postępowania. W sytuacjach bardziej skomplikowanych, gdy zakres posiadania wskazany we wniosku nie znajduje pełnego pokrycia w zgromadzonym materiale dowodowym, a konfiguracja i położenie przedmiotu wniosku nie ma widocznych granic, celowym dla ustalenia zakresu posiadania i jego zmian w czasie może okazać się prowadzenie dowodów z osobowych źródeł na gruncie (art. 292 k.p.c.w zw. zart. 13 § 2 k.p.c.).
Mając powyższe stanowisko Sądu Najwyższego na względzie Sąd Odwoławczy zaznacza, iż w rozpatrywanej sprawie wnioskodawcaM. L. (1)domagał się stwierdzenia nabycia własności przez zasiedzenie fizycznej części nieruchomości o powierzchni około 1500 m2stanowiącej częśćdziałki o numerze (...)położonej wG.gminaT., dla której Sąd Rejonowy w Gryficach prowadziksięgę wieczystą o numerze (...). W celu identyfikacji formalnej przedmiotu postępowaniaM. L. (1)załączył do wniosku zdjęcie lotnicze z zaznaczonym obszarem będącym przedmiotem postępowania. Należy w związku z tym podkreślić, co też wskazał Sąd Najwyższy, że w przypadku gdy przedmiotem zasiedzenia nie jest cała nieruchomość odpowiadająca wyodrębnionej zarówno pod względem prawnym, jak i geodezyjnie całości, lecz jej fizyczna część, zachodzi potrzeba jej konkretyzacji także na gruncie, czemu służą przede wszystkim oględziny gruntu, a jednocześnie identyfikacja na nieruchomości jej fizycznej części, której dotyczy wniosek o zasiedzenie, nie jest kategorią rozkładu ciężaru dowodu (art. 6 k.c.), lecz obowiązkiem sądu meriti. Dopiero zaś po takiej lokalizacji sąd może przystąpić do roztrząsania wyników postępowania dowodowego. Uczestnicy postępowania muszą mieć bowiem wiedzę jaka część nieruchomości jest przedmiotem postępowania. Ponadto w przypadku gdy zakres posiadania wskazany we wniosku nie znajduje pełnego pokrycia w zgromadzonym materiale dowodowym, a konfiguracja i położenie przedmiotu wniosku nie ma widocznych granic, celowym dla ustalenia zakresu posiadania i jego zmian w czasie może okazać się prowadzenie dowodów z osobowych źródeł na gruncie (art. 292 k.p.c.w zw. zart. 13 § 2 k.p.c.). W niniejszej sprawie wskazany przezM. L. (1)zakres posiadania fizycznej części nieruchomości objętej wnioskiem był kwestionowany, co znajduje wyraz między innymi w treści pisma procesowegoW. K.z dnia 22 maja 2012 r. zawierającego zarzuty do opinii biegłegoJ. J.z dnia 27 marca 2012 r., jak też w stanowisku wyrażonym przez uczestników. Wynika bowiem z niego, że w kontekście czasowym następowały zmiany w zakresie posiadania tej części nieruchomości. Wobec powyższego tym bardziej zachodziła potrzeba konkretyzacji fizycznej części nieruchomości na gruncie, poprzez przeprowadzenie oględzin tego gruntu z jednoczesnym ustosunkowaniem się każdego z uczestników do tak zidentyfikowanej przez wnioskodawcę części nieruchomości objętej jego żądaniem, a wiec z potrzebą przeprowadzenia dowodów ze źródeł osobowych na gruncie. Tymczasem Sąd I instancji w wyżej określony sposób nie procedował. Po pierwsze Sąd Rejonowy w ogóle nie przeprowadził oględzin przedmiotu zasiedzenia z udziałem uczestników postepowania, co oznacza iż następnie w toku prowadzonego przez ten Sąd postępowania z osobowych źródeł dowodu, osoby te nie miały wiedzy jaka część nieruchomości jest przedmiotem postępowania. Po drugie bez wyjaśnienia powyższego zagadnienia postanowieniem z dnia 27 grudnia 2011 r. Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego geodety na okoliczność wydzielenia zdziałki nr (...)o pow. 6,09 ha położonej wG., dla której Sąd Rejonowy w Gryficach prowadziksięgę wieczystą o numerze (...), działki o pow. około 1500 m2, zgodnie ze stanem posiadania przezM. L. (4). W związku z tym biegły geodetaJ. J.sporządził pisemną opinię z dnia 27 marca 2012 r. według stanu posiadania przezM. L. (4)na dzień 15 marca 2012 r. Ponadto Sąd rozstrzygając wniosekM. L. (1)stwierdził już z datą dużo wcześniejszą, a mianowicie z dniem 11 sierpnia 1975 r., żeL. L. (1)iK. L.nabyli, na prawach wspólności ustawowej małżeńskiej, w drodze zasiedzenia własność części działki, oznaczonej w opinii pisemnej biegłego geodetyJ. J.z dnia 27 marca 2012 r. jakodziałka Nr (...)o pow. 1512 m2, wydzielonej zdziałki Nr (...), położonej wG., gm.T., dla której Sąd Rejonowy w Gryficach prowadzi Kw Nr(...). W sytuacji zaś braków przedmiotowego postępowania dowodowego nie było jeszcze podstaw do przystąpienia przez Sąd I instancji do roztrząsania jego wyników. W następstwie wyżej wymienionych nieprawidłowości w procedowaniu Sądu I instancji zdaniem Sądu Odwoławczego nie można uznać, iż Sąd ten rozpoznał istotę sprawy. W ocenie Sądu Okręgowego potrzeba poczynienia w wymienionym zakresie ustaleń przemawia za celowością wydania rozstrzygnięcia o charakterze kasatoryjnym. Sąd Okręgowy miał przy tym na względzie stanowisko wyrażone w Komentarzu -Kodeks postępowania cywilnego, Tom II, wyd. IIH. D.(red.),T. W. (1)(red.),J. I.,G. J.,I. K.,G. M.,P. P.,D. Z.w myśl któregozgodnie z art. 386 § 4, sąd apelacyjny może zakończyć merytorycznie postępowanie, mimo że zaskarżony wyrok zapadł bez uprzedniego rozpoznania istoty sprawy. Decydując się na zakończenie postępowania, sąd drugiej instancji powinien jednak uwzględnić wymagania stawiane w tym zakresie przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w swoim orzecznictwie w związku z art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, a także nasze standardy konstytucyjne dotyczące prawa do sądu oraz instancyjności postępowania (art. 78 i 176 ust. 1 Konstytucji RP; szerzej na ten tematT. W., Problematyka instancyjności postępowania sądowego w sprawach cywilnych (w:)(...)etU.. Księga pamiątkowa ku czci Sędziego Stanisława Rudnickiego,W.2005, s. 289 i n.).Zgodnie zart. 78 Konstytucji RPkażda ze stron ma prawo do zaskarżenia orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji. Wyjątki od tej zasady oraz tryb zaskarżania określa ustawa. Stosownie do treściart. 176 ust. 1 Konstytucji RPpostępowanie sądowe jest co najmniej dwuinstancyjne.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy rzeczą Sądu Rejonowego będzie w pierwszej kolejności przeprowadzenie oględzin części nieruchomości będącej przedmiotem postępowania z jednoczesnym ustosunkowaniem się każdego z uczestników do zidentyfikowanej przez wnioskodawcę części gruntu objętej żądaniem, a w razie potrzeby przeprowadzenie także dowodów z dalszych źródeł osobowych na gruncie. W zależności zaś od wyniku tych czynności Sąd winien następnie podjąć stosowne dalsze czynności procesowe. Po przeprowadzeniu w pełnym zakresie postępowania dowodowego rzeczą Sądu będzie dokonanie wszechstronnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w kontekście przesłanek zasiedzenia, co w konsekwencji pozwoli na merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy.
W świetle powyższych rozważań Sąd Okręgowy na podstawieart. 386 § 4 k.p.c.uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Rejonowemu w Gryficach do ponownego rozpoznania oraz na podstawie art.art. 108 § 2 k.p.c.pozostawił temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Szczecinie
date: '2013-11-29'
department_name: II Wydział Cywilny Odwoławczy
judges:
- Marzenna Ernest
- Iwona Siuta
- Katarzyna Longa
legal_bases:
- art. 172 § 1 i 2 k.c.
- art. 9 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r.
- art. XLI-XLII ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. przepisów wprowadzających kodeks
  cywilny
- art. 7 ustawy z dnia 14 lipca 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach
- art. 610 § 1 k.p.c.
- art. 31 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego
- art. 78 i 176 ust. 1 Konstytucji RP
recorder: st. sekr. sąd. Dorota Szlachta
signature: II Ca 1320/12
```