You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt :X K 144/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 7 lipca 2017 roku
Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku w X Wydziale Karnym
w składzie:
Przewodniczący: SSR Adrianna Kłosowska
Protokolant: Anna Wiecheć
po rozpoznaniu w dniu 4 lipca 2017r. na rozprawie
z oskarżenia prywatnegoJ. B. (1)iM. N. (1)
w sprawieH. M. (1), córkiC.iA. z domu R.,ur. (...)wC.,PESEL (...)
oskarżonej o to, że :

1
w dniu 2 października 2014r. wP.przy rynku przyul. (...)oraz sklepie chemiczno – kosmetycznymM. N. (1), znieważyła pokrzywdzonąJ. B. (1)zarówno publicznie, jak i w zamiarze, aby ta zniewaga do niej dotarła, tj. o prowadzenia rozwiązłego trybu życia w ten sposób, że wykrzykiwała pod adresem pokrzywdzonej słowa powszechnie uważane za obelżywe,

tj. o czyn zart. 216 § 1 k.k.

2
w dniu 2 października 2014r., w godzinach popołudniowych, wP.w okolicach rynku przyul. (...), publicznie pomówiła pokrzywdzonegoM. N. (1)o „niewłaściwe prowadzenie się” w ten sposób, że awanturując się, używając słów powszechnie uznawanych za wulgarne oraz zaczepiając przechodniów w miejscu powszechnie dostępnym celem ubliżenia pokrzywdzonemu i pozbawienia go klienteli, poniżyła pokrzywdzonego w opinii publicznej i naraziła jego osobę na utratę zaufania jako sprzedawcy prowadzącego działalność handlową;

tj. o czyn zart. 212 § 1 k.k.

oraz

z oskarżenia prywatnegoH. M. (1)
w sprawie:

1
J.(...), córkiS.iM.,ur. (...)wP.,PESEL (...)

oskarżonej o to, że :
w dniu 2 października 2014r. wP.w sklepie chemiczno – kosmetycznym należącym doM. N. (1)przyul. (...), znieważyła pokrzywdzonąH. M. (2)słowami powszechnie uznawanymi za obelżywe,
tj. o czyn zart. 216 k.k.

2
M. N. (1),synaK.iW.,ur. (...)wG.,PESEL (...)

oskarżonego o to, że :
w dniu 2 października 2014r. wP.znieważył pokrzywdzonąH. M. (2)słowami powszechnie uznawanymi za obelżywe,
tj. o czyn zart. 216 k.k.

orzeka:

I
oskarżonąJ. B. (2)uniewinnia od popełnienia zarzucanego jej w prywatnym akcie oskarżenia czynu;

II
oskarżonegoM. N. (1)uniewinnia od popełnienia zarzucanego mu w prywatnym akcie oskarżenia czynu,

III
oskarżonąH. M. (2)uznaje za winną popełnienia czynu zarzucanego jej w punkcie 1 prywatnego aktu oskarżenia, czyn ten kwalifikuje zart. 216 § 1 k.k.i skazując ją za ten występek, na podstawieart. 216 § 1 k.k.w zw. zart. 33 § 1 i 3 k.k.wymierza jej karę 20 (dwudziestu) stawek dziennych grzywny i wysokości 10 zł (dziesięć złotych) za jedną stawkę,

IV
oskarżonąH. M. (2)uznaje za winną popełnienia czynu zarzucanego jej w punkcie 2 prywatnego aktu oskarżenia, czyn ten kwalifikuje zart. 212 § 1 k.k.i skazując ją za ten występek, na podstawieart. 212 § 1 k.k.w zw. zart. 33 § 1 i 3 k.k.wymierza jej karę 20 (dwudziestu) stawek dziennych grzywny i wysokości 10 zł (dziesięć złotych) za jedną stawkę,

V
na podstawieart. 85 § 1 i 2 k.k.iart. 86 § 1 i 2 k.k.łączy orzeczone w punktach III i IV wyroku jednostkowe kary grzywny i w ich miejsce wymierza oskarżonej karę łączną 30 (trzydziestu) stawek dziennych grzywny i wysokości 10 zł (dziesięć złotych) za jedną stawkę,

VI
na podstawieart. 626 § 1 k.p.k.iart. 628 pkt 1 i 2 k.p.k.oraz§ 14 ust. 2 pkt 1 i § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu(Dz. U. 2002.163.1348 z późn. zm.) zasądza od oskarżonejH. M. (1)na rzecz oskarżycieli prywatnychJ. B. (1)iM. N. (1)kwoty po 300 zł (trzysta złotych) tytułem zwrotu poniesionych przez oskarżycieli prywatnych kosztów procesu oraz po 792 zł (siedemset dziewięćdziesiąt dwa złote) tytułem poniesionych kosztów ustanowienia pełnomocnika z wyboru.

Sygn. akt X K 144/15

UZASADNIENIE
W oparciu o zgromadzony i ujawniony na rozprawie głównej materiał dowodowy Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Jesienią 2014 rokuM. N. (1)odszedł od swojej żonyB. N., ta zaś podejrzewała, że powodem powyższego było wdanie się przez jej męża w romans z jedną z zatrudnianych przez niego ekspedientek –J. B. (1).
Z uwagi na podejrzeniaB. N., doM. N. (1)żal miał również jego teściowa –H. M. (2). DoM. N. (1)zaczęły docierać informacje, iżH. M. (2)obgaduje go za jego plecami wśród bywalców runku przyul. (...)wP., gdzie ten prowadzi dwa sklepy. Oburzony tą wiadomościąM. N. (1)zadzwonił więc w dniu 02 października 2014 roku doB. N.i zażądał by zainterweniował uspakajając swoją matkę. Po tym telefonieB. N.zadzwoniła doH. M. (1)i zrelacjonowała jej treść rozmowy zM. N. (1). Zirytowana postawą zięciaH. M. (2)jeszcze tego samego dnia około godziny 14.00 udała się na rynek wP.zamierzając rozmówić się zM. N. (1).
Kiedy dotarła na miejsce weszła do należącego do zięcia sklepu z warzywami, nie zastała go tam jednak, zaś ekspedientka –M. G.wskazała jej, żeM. N. (1)znajduje się w sklepie obok – chemiczno – kosmetycznym. TamM. N. (1)wraz zJ. B. (1)przygotowywał faktury dla kontrahentów. Kiedy zaśH. M. (2)zobaczyła zięcia od wejścia zaczęła wykrzykiwać do niego wulgaryzmy. Chcąc uniknąć konfrontacjiM. N. (1)zamknął przed teściową drzwi sklepu, ta jednak nadal dobijała się do nich i szarpała za klamkę próbując je otworzyć. Nadto widzącJ. B. (1),H. M. (2)zaczęła ubliżać jej słowami wulgarnymi. WówczasM. N. (1)zadzwonił doB. N.informując, że jeśli nie podejmie czynności celem uspokojenia swojej matki, to zadzwoni poP., co finalnie uczynił wobec braku reakcji żony. TymczasemH. M. (2)zaczęła zaczepiać przechodzące pod sklepem osoby i mówić im obraźliwe i wulgarne epitety oM. N. (1). W międzyczasie doH. M. (1)dołączył jej mażC. M., zaalarmowany telefonemB. N..
Z uwagi na telefonM. N. (1), na miejsce zdarzenia przyjechali funkcjonariuszeP. F.iK. K., którzy przeprowadzili rozmowę zH. M. (2), po czym ta oddaliła się spodsklepów (...).
dowody: wyjaśnienia oskarżonych:J. B. (1)k. 81-82;M. N. (1)k. 84-85; częściowo wyjaśnienia oskarżonejH. M. (1)k. 78-81; zeznania świadków:A. G.k. 117-118;A. N.k. 119-120;M. G.k. 122-124;K. K.k. 150; częściowo zeznania świadkówB. N.k. 124-126;C. M.k. 121-122.
Słuchany w charakterze oskarżonegoM. N. (1)oświadczył, iż rozumie treść stawianego mu zarzutu i nie przyznaje się do popełniania zarzucanego mu czynu. Opisał przy tym jak w dniu 02 października 2014 roku zachowywała się wobec niegoH. M. (2).
Vide: wyjaśnienia oskarżonegoM. N. (1)k. 84-85.
Wyjaśniając w charakterze oskarżonejJ. B. (1)oświadczyła, iż rozumie treść stawianego jej zarzutu i nie przyznaje się do popełniania zarzucanego jej czynu. Podała, że w czasie zajścia w ogóle nie zabierała głosu, zaś jedyna osoba prezentująca postawę agresywna byłaH. M. (2).
Vide: wyjaśnienia oskarżonejJ. B. (1)k. 81-82.
Słuchana w charakterze oskarżonejH. M. (2)oświadczyła, iż rozumie treść stawianych jej zarzutów i nie przyznaje się do popełniania zarzucanych jej czynów. Przedstawiła przy tym liczne szczegóły dotyczące zachowaniaM. N. (1)względem jej córki, jak i zaznaczyła, że to ona była ofiarą zachowaniaM. N. (1)iJ. B. (1), nie zaś na odwrót.
Vide: wyjaśnienia oskarżonejH. M. (1)k. 78-81.
Z uwagi na wymóg zwięzłości uzasadnienia wynikający zart. 424 § 1 k.p.k.odstąpiono od cytowania całości wyjaśnień oskarżonych odstępując do wskazanych powyżej kart akt postępowania.
M. N. (1)ma wykształcenie zawodowe. Jest w trakcie rozwodu i ma jedno małoletnie dziecko pozostające na jego utrzymaniu. Prowadzi działalność gospodarczą osiągając z tego tytułu dochód w wysokości 3.000 zł miesięcznie. Stan jego zdrowia jest dobry, nie był leczony psychiatrycznie, neurologicznie, ani odwykowo. Nie był uprzednio karany.
dowody: dane o karalności k. 224, dane z rozprawy k. 77.
J. B. (1)ma wykształcenie zawodowe. Jest rozwódką i ma jedno małoletnie dziecko pozostające na jej utrzymaniu. Pracuje jako ekspedientka osiągając z tego tytułu dochód w wysokości 1.500 zł miesięcznie. Stan jej zdrowia jest dobry, nie była leczona psychiatrycznie, neurologicznie, ani odwykowo. Nie była uprzednio karana.
dowody: dane o karalności k. 226, dane z rozprawy k. 76-77.
H. M. (2)ma wykształcenie średnie. Jest mężatką. Pobiera rentę w wysokości 600 zł miesięcznie, co stanowi jej źródło utrzymania. Stan jej zdrowia jest dobry, nie była leczona psychiatrycznie, neurologicznie, ani odwykowo. Nie była uprzednio karana.
dowody: dane o karalności k. 225, dane z rozprawy k. 76.

Sąd zważył, co następuje:

W świetle wszystkich przeprowadzonych i ujawnionych w toku postępowania dowodów należało przyjąć, iż sprawstwoH. M. (1)odnośnie zarzucanych jej czynów nie budzi wątpliwości. Do powyższego przekonania doszedł Sąd w oparciu o całokształt ujawnionego w toku postępowania materiału dowodowego, w zakresie, w jakim został on uznany za wiarygodny. Dowody te nie dały podstaw aby uznaćJ. B. (1)iM. N. (1)winnych zarzucanym im czynów.
Za podstawę ustaleń faktycznych uznane zostały zeznania złożone przezA. G.iA. N., którzy w czasie zdarzenia znajdowali się w sklepie sąsiadującym zesklepami (...). Opisali oni zachowanieH. M. (1)z dnia 02 października 2014 roku, ich relacje były zaś rzeczowe, zgodne i wzajemnie uzupełniające się, co pozytywnie wpłynęło na ocenę ich wiarygodności. Świadkowie wprost zaznaczali jakie okoliczności widzieli lub słyszeli, określili dokładnie gdzie się znajdowali w czasie zdarzenia, a jeżeli nie mieli wiedzy o danym fakcie wprost to sygnalizowali, co zwiększa ich wiarygodność.
Z zeznaniamiA. G.iA. N.korespondowały nadto w pełni zeznaniaM. G., która w dniu 02 października 2014 roku zajmowała się obsługą sklepu warzywnego należącego doM. N. (1), znajdującego się obok jego sklepu chemiczno-kosmetycznego. Co istotne, świadek wyraźnie zaznaczała, iż w trakcie zajścia obsługiwała klientów, zatem nie obserwowała go przez cały czas, jednak z miejsca w którym się znajdowała nieprzerwanie słyszała rzucane przezH. M. (2)obelgi. Sąd nie znalazł żadnych podstaw by podważyć wiarygodność omawianych zeznań. WprawdzieM. G.jest pracownikiemM. N. (1)jednak z jej depozycji nie wynika w żadnym razie, aby starała się sprzyjać oskarżonemu. Przeciwnie, jej relacja była rzeczowa, świadek skupiła się w niej na szczegółach zdarzenia nie zaś na prezentacji własnej oceny postawy jego uczestników. W konsekwencji twierdzeniaM. G.uznane zostały przez Sąd za miarodajny dowód w sprawie.
Odnosząc się do zeznańK. K.– funkcjonariuszkiP.biorącej udział w interwencji w dniu 2 października 2014 roku na rynku wP., Sąd stwierdził w pierwszej kolejności, iż z uwagi na znaczny upływ czasu świadek nie była w stanie ze szczegółami opisać podjętych wówczas czynności, co jest usprawiedliwione również charakterem pracy świadka i znaczą ilością interwencji podejmowanych przez świadka w różnych sprawach. Nie mniej jednak istotnym było, że odnosząc się do treści sporządzonej na okoliczność interwencji notatki świadek wyraźnie zaznaczyła, że jako powód interwencji podano awanturowanie się przezH. M. (2), zaś ta miała wskazywać, że chciała „wyjaśnić problemy małżeńskie”, nie zaś, aby sama stała się ofiarą występku zart. 216 § 1 k.k.
Za wiarygodne jedynie w nieznacznej części uznane zostały zeznaniaC. M.– mężaH. M. (1)i teściaM. N. (1). Opisując zastaną podsklepami (...)sytuację świadek sugerował, że był niejako prowokowany przezM. N. (1), który miał „iść na niego z nadętą klatą”. Świadek wskazał też, że udał się we wskazane miejsce po informacji od córki –B. N., że zięć wezwałP.. Jednocześnie świadek nie podał żadnych szczegółów dotyczących własnego zachowania w tej sytuacji i utrzymywał, że nie zapytał ani córki, ani żony o powody wezwaniaP.. Przytoczone twierdzenia uznane zostały zaś przez Sąd za nielogiczne, trudno bowiem uwierzyć, że świadek dowiedziawszy się, iż ma dojść do interwencjiP.z udziałem jego żony nie ustalił, co było jej powodemIstotne jest również, że świadek przybył na miejsce już po całym zajściu, w czasie interwencji policji, a zatem nie był naocznym świadkiem zdarzenia, które znał z relacjiH. M. (1). W związku z powyższym za zdecydowanie bardziej prawdopodobną uznano wersje wydarzeń prezentowaną przezM. N. (2)iA. G.i tym samym słowomC. M.dano wiarę jedynie w części w jakiej ten wskazywał, że w dniu 02 października 2014 roku doszło do konfrontacji między oskarżonym i jego żoną, zakończonej przyjazdemP.na wezwanieM. N. (1).
W kwestii zeznańB. N.Sąd uznał je za skrajnie tendencyjne, choć bowiem świadek nie miała bezpośredniej wiedzy na temat okoliczności zdarzenia, starała się przeforsować jako własną, relację przedstawiona jej wcześniej przezH. M. (2), jednocześnie przytaczając liczne okoliczności związane z rozpadem jej małżeństwa (a tym samym zasadniczo niezwiązane z okolicznościami sprawy), które wyraźnie miały na celu zaprezentowanieM. N. (1)w złym świetle. Z uwagi na powyższe zeznaniaB. N.posłużyły do poczynienia ustaleń wyłącznie odnośnie tego, że w dniu 02 października 2014 rokuM. N. (1)dwukrotnie – najpierw przed zdarzeniami, a następnie w jego trakcie – kontaktował się zB. N.w związku z wymierzonymi przeciwko niemu zachowaniamiH. M. (1).
Zupełnie pominięte zostały natomiast zeznaniaM. P., nie miała ona bowiem żadnej wiedzy na temat przebiegu zdarzenia, zaznając skupiła się zaś wyłączne na negatywnej postawieM. N. (1)w toku postępowania rozwodowego oskarżonego z siostrą świadka –B. N..
Do dokonania ustaleń faktycznych w sprawie nie przyczyniły się również zeznaniaB. F.– funkcjonariuszaP.interweniującego w dniu 02 października 2014 roku na runku wP., gdyż ten nie pamiętał już okoliczności zdarzenia będącego przedmiotem niniejszego postępowania.
Sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania autentyczności dokumentów w szczególności w postaci: danych o karalności. Brak w sprawie innych dokumentów, które mogłyby podważyć autentyczność wymienionych, bądź też zakwestionować ich autorstwo i treści w nich zawarte. Mając ponadto na uwadze zgodność danych wynikających z powyższych dokumentów z treścią zeznań świadków oraz wyjaśnień oskarżonego, w części w jakiej zostały one uznane za wiarygodne, brak było podstaw do zakwestionowania wiarygodności wskazanych dowodów.
Przechodząc do analizy wyjaśnieńM. N. (1)iJ. B. (1)Sąd uznał je w całości za wiarygodne. W tym względzie istotnym było, że wyjaśnienia w/w były w pełni zgodne i korelowały przy tym z uznanymi za wiarygodne zeznaniami świadków, w szczególnościM. G.,A. G.iA. N.. Wskazania oskarżonych, zwłaszcza zaśM. N. (1), znajdowały też potwierdzenie w zeznaniachK. K., która nie zwróciła uwagi aby w czasie interwencjiH. M. (2)sygnalizowała negatywne zachowanie oskarżonego iJ. B. (1)względem jej osoby.
Co zaś tyczy się wyjaśnieńH. M. (1), te ocenione zostały skrajnie odmiennie. ZdaniemS.były one bowiem nielogiczne w świetle elementarnych wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Po pierwsze bowiem oskarżona utrzymywała, że udała się dosklepu (...)celem „grzecznego” wyjaśnienia, z jakich względów ten uważa, że jego teściowa go oczernia. Tymczasem uznać należy po pierwsze, że nie było to właściwe miejsc i czas na prowadzenie takiej rozmowy, nadto mając na uwadze jakH. M. (2)ocenia postawę zięcia oraz sposób, w jaki wypowiadała się o nim, zdecydowania poddać w wątpliwość należałoby uczciwość zamiarówH. M. (1)z jakimi postanowiła przyjść dosklepu (...).H. M. (2)bez wątpienia jest bowiem skonfliktowana z oskarżonym i ewidentnie ma o nim wyjątkowo złą opinie, o czym świadczy wypowiadanie się na jego temat, tym bardziej należało raczej przyjąć za zdecydowanie bardziej prawdopodobną wersje wydarzeń zaprezentowana przezM. N. (1). Po wtóre zastanawiające dla Sądu było z jakich względów, skoro toH. M. (2)miała być ofiarą działań oskarżonego iJ. B. (1), toM. N. (1)zdecydował się wezwać na miejsceP.. Gdyby bowiem rzeczywiście zaH. M. (2)przyjąć, iż to ona została zaatakowana werbalnie przez w/w, sama zachowując bierną postawę, niezrozumiałym byłoby z jakich względów toM. N. (1)miałby żądać interwencjiP.. Na marginesie warto zaznaczyć, że słówH. M. (1)nie potwierdziła również treść zapisu z kamery monitoringu, ponieważ rzeczone nagranie nie zawiera ścieżki dźwiękowej i tym samym nie przedstawia w sposób kompletny postawy oskarżonej. W konsekwencji, twierdzeniaH. M. (1)w przedmiocie zachowania pozostałych oskarżonych w sprawie zostały uznane za podniesione jedynie w ramach przyjętej przez w/w linii obrony, celem uchronienia się przed odpowiedzialnością karną. Tym bardziej, że żadne z postronnych osób obecnych na miejscu zdarzenia nie potwierdziła wersjiH. M. (1).
Wobec zaprezentowanej powyżej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sad doszedł do przekonania, iż w takim jego kształcie, nie sposób przypisaćJ. B. (1)iM. N. (1)sprawstwa zarzucanych im aktem oskarżenia czynów
Sąd mając zatem na uwadze zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym treść zeznań świadków, w szczególnościA. G.,M. G.iA. N., jak również ocenę zeznań samejH. M. (1), zważył, że wykluczyć należy, byJ. B. (1)iM. N. (1)znieważyli w dniu 02 października 2014 rokuH. M. (2). Wszystkie uznane przez Sąd za wiarygodne dowody przemawiają bowiem za uznaniem, iż to zachowanieH. M. (1)wobec w/w było nieprawidłowe. Powyższe doprowadziło do stwierdzenia, iż w sprawie zachodzi pierwsza z przesłanek zart. 17 § 1 pkt. 1 k.p.k.– niepopełnienie czynu zabronionego. W oparciu zatem o to unormowanie, w związku z treściąart. 414 § 1 k.p.k.Sąd uniewinniłM. N. (1)iJ. B. (1)od popełniania zarzucanych im występków.
Na podstawie przedstawionej powyżej oceny materiału dowodowego, zdaniem Sądu nie ulegało natomiast wątpliwości, iż oskarżonaH. M. (2)dopuściła się przestępstwa kwalifikowanego zart. 216 § 1 k.k.Odpowiedzialności karnej za opisane w tym przepisie przestępstwo podlega ten, kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła. Oskarżona wyczerpał zatem znamiona wskazanego występku kierując w dniu 02 października 2014 roku wG.we wskazanym oskarżeniem miejscu pod adresemJ. B. (1), w jej obecności słowa uznane powszechnie za obelżywe, tj. „kurwo”, „suko”.H. M. (2)działała przy tym w prawdzie spontanicznie, jednak niewątpliwie z zamiarem ubliżenia pokrzywdzonej. Sąd miał w tym względzie na uwadze, iż biorąc pod uwagę generalnie akceptowane normy obyczajowe, obiektywnie należy ocenić cytowane słowa za powszechnie uznane w społeczeństwie za obraźliwe.
H. M. (1)zarzucono nadto popełnienie przestępstwa zart. 212 § 1 k.k., którego dopuszcza się ten, kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności.
Odnosząc się do stawianego jej zarzutu w pierwszej kolejności należy za Sądem Najwyższym(postanowienie SN z dnia 14 października 2010 r., II KK 105/10, Prok. i Pr.-wkł. 2011, nr 3, poz. 11)wskazać, iż „stylizacjaart. 212 § 1 k.k.prowadzi do wniosku, że o zaistnieniu podstaw do odpowiedzialności karnej na podstawie tego przepisu można mówić tylko wtedy, gdy sprawca zakomunikował przynajmniej jednej osobie, bądź w obecności przynajmniej jednej osoby, wiadomości o postępowaniu lub właściwościach innej osoby, mogących poniżyć ją w opinii publicznej bądź też narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Pomówienie jest przestępstwem formalnym z narażenia, dla dokonania którego nie jest wymagany skutek w postaci rzeczywistego poniżenia lub utraty zaufania przez pokrzywdzonego. Nie oznacza to jednak, aby nie było istotne to, czy zniesławiające zarzuty mogły taki skutek spowodować, a więc - obiektywnie rzecz biorąc - stwarzały zagrożenie dla dobrego imienia pomówionego podmiotu. Pomówienie tylko wtedy podlega odpowiedzialności karnej, kiedy wiąże się z nim możliwość wystąpienia szkody moralnej po stronie osoby pokrzywdzonej w postaci możliwości poniżenia lub narażenia na utratę zaufania”. Ocena zniesławiającego charakteru informacji zależy przy tym od kryteriów obiektywnych, a nie od subiektywnego odczucia osoby, której one dotyczą. Decydujące znaczenie ma więc stwierdzenie, czy w odczuciu społecznym zarzut ma charakter zniesławienia(R. Góral, Kodeks..., s. 334).
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy Sąd stwierdził, że niewątpliwie w dniu 02 października 2014 roku wP.H. M. (2)zaczęła głośno, w obecności pracowników i klientów rynku przyul. (...)wygłaszać uwagi odnoszące się do „niewłaściwego prowadzenia się” przezM. N. (1)jednocześnie ubliżając mu i zachęcając, aby z uwagi na powyższe unikać robienia zakupów w jego sklepach. Informacja tego rodzaju bez wątpienia może być zaś uznana za obiektywnie zniesławiającą w ogólnym społecznym przeświadczeniu i jednocześnie stwarzającą realne niebezpieczeństwo pogorszenia w odbiorze społecznym opinii oM. N. (1). Słowa oskarżonej będące przedmiotem niniejszego postępowania nie spowodowały zatem jedynie urazy osobistych uczuć pokrzywdzonego, lecz mogły wywołać pogorszenie sposobu jego postrzegania przez potencjalnych klientów jego sklepu skłaniając ich tym samym do niekorzystania zusług (...).
W pełni zasadnym było więc przypisanieH. M. (1)popełniania również i występku zart. 212 § 1 k.k., co Są uczynił w pkt. IV wyroku.
Przed przejściem do omówienia wymiaru kary oraz innych konsekwencji prawnych czynów przypisanych oskarżonej wyjaśnić należy, dlaczego Sąd w niniejszej sprawie zastosował przy orzekaniu wyroku przepisykodeksu karnegow brzmieniu obowiązującym po dniu 01 lipca 2015 r. W związku z tym, że przepisykodeksu karnegoobowiązujące w czasie popełnienia przez oskarżona tych występków zostały w istotny sposób zmienione ustawą z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U.2015.396), należało rozstrzygnąć kwestię tzw. konkurencji ustaw, czyli rozstrzygnąć, która z ustaw byłaby dla oskarżonych względniejsza. Stosownie do zgodnego stanowiska doktryny i orzecznictwa, które Sąd orzekający w sprawie w pełni podziela, ocena, która z konkurujących ustaw jest względniejsza dla oskarżonego, zawsze wymaga uwzględnienia okoliczności konkretnej sprawy (vide: uchwała SN z dnia 24 listopada 1999 r., I KZP 38/99, OSNKW 2000, nr 1-2, poz. 5). Aprobując przytoczony pogląd, Sąd orzekający w sprawie dostrzegł, iż generalnie sytuacja oskarżonej w obu stanach prawnych jest tożsama - zagrożenie karne przewidziane w przepisach stanowiących podstawę jej skazania i wymierzenia jej kary jest bowiem identyczne. Mając zatem na uwadze, iż zasadą jest stosowanie ustawy obowiązującej w momencie orzekania, nie znajdując postaw dla stosowania ustawy karnej obowiązującej przed wskazaną nowelizacją Sąd wyrokował w oparciu o przepisykodeksu karnegow brzmieniu z dnia 01 lipca 2015 roku.
Rozważając kwestię kar dlaH. M. (1)za tak opisane czyny, Sąd miał na względzie przesłanki określone w dyrektywach jej wymiaru ujętych wart. 53 k.k.
Wymierzając oskarżonej kary istotnym było zatem w obydwu przypadkach, że choć działała ona w pełni umyślnie, z zamiarem bezpośrednim, to jednocześnie jej zachowania były powodowane silnym wzburzeniem i niewątpliwe pochopne. Na niekorzyśćH. M. (1)przemawia jednak i to, że kontynuowała ubliżanieM. N. (1)iJ. B. (1)pomimo nawoływania jej do zachowania spokoju i zaprzestała dopiero wobec pojawienia się na miejscu zdarzenia funkcjonariuszyP.. Za okoliczność łagodzącą oskarżonej poczytano zaś fakt, iż nie wchodziła ona wcześniej w konflikt z prawem.
Przez wzgląd na powyższe, jak i to, że przestępstwa których dopuściła się oskarżona zagrożone są karami grzywny albo ograniczenia wolności, Sąd doszedł do przekonania, iż karą adekwatną tak wobec dopuszczenia się przezH. M. (2)popełniania czynu zart. 212 § 1 k.k., jak i zart. 216 § 1 k.k.będzie kara grzywny w wymiarze 20 stawek dziennych po 10 zł każda. Biorąc pod uwagę, iż oskarżona nie figuruje w Kartotece Karnej Krajowego Rejestru Karnego, co pozwala uznać iż nie jest ona osobą zdemoralizowaną i przyjąć względem niej pozytywną prognozę kryminologiczną, Sąd zważył, że w pełni wystarczające dla realizacji celów kary, zarówno w sferze prewencji szczególnej, jak i generalnej będzie orzeczenie względem niej właśnie kar grzywny. Jednocześnie wskazać należy, iż wysokość tych kar, tj. 20 stawek dziennych po 10 zł każda z nich, w przekonaniu Sądu, spełnia dyrektywy określone w przepisieart. 33 § 1 i 3 k.k., zgodnie z którą ustalając stawkę dzienną, sąd bierze pod uwagę dochody sprawcy, jego warunki osobiste, rodzinne, stosunki majątkowe i możliwości zarobkowe; stawka dzienna nie może być niższa od 10 złotych, ani też przekraczać 2.000 złotych. Mając na względzie fakt, iż oskarżona, jest rencistką i uzyskuje stosunkowo niski dochód, określenie wysokości jednej stawki dziennej grzywny na minimalną kwotę 10 zł jest w ocenie Sądu uzasadnione.
W związku z tym, żeH. M. (2)dopuściła się popełnienia trzech przestępstw, zanim w stosunku do któregokolwiek z nich zapadł wyrok, Sąd w punkcie piątym uzasadnianego orzeczenia, na podstawieart. 85§1i2k.k.orazart. 86§1 i 2 k.k., połączył orzeczone względem niej kary i orzekł karę łączną 30 stawek dziennych grzywny po 10 zł każda – przy zastosowaniu zasady asperacji. W ocenie Sądu za wymierzeniem oskarżonej kary łącznej we wskazanym wymiarze przemawiała okoliczność, iż wszystkich zarzucanych jej czynów oskarżona dopuścił się praktycznie jednocześnie, zachowania jej skierowane były przeciwko temu samemu dobru prawnemu i kierowała się tymi samymi pobudkami; jednocześnie należało jednak zważyć, iż oskarżona działał na szkodę różnych osób. Nadto podkreślenia wymaga, iż Sąd nie dopatrzył się względem oskarżonejH. M. (1)żadnych szczególnych okoliczności, które przemawiałyby za zastosowaniem przy łączeniu wymierzonych jej kar zasady pełnej absorpcji lub też kumulacji.
W punkcie siódmym uzasadnianego wyroku, Sąd na mocyart. 626 § 1 k.p.k.iart. 628 pkt 1 i 2 k.p.k.oraz§ 14 ust. 2 pkt 1 i § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu(Dz. U. 2002.163.1348 z późn. zm.) zasądził od oskarżonej na rzecz oskarżycieli prywatnych po 300 zł tytułem zwrotu poniesionych przez nich kosztów procesu. Oraz po 792 zł tytułem poniesienia kosztów ustanowienia pełnomocnika z wyboru Sąd zważył, iż wskazane przepisy stanowią, że w orzeczeniu kończącym postępowanie sąd zawsze określa, kto je ponosi. Zgodnie z wolą ustawodawcy od skazanych w sprawach z oskarżenia prywatnego sąd zasądza koszty sądowe na rzecz oskarżycieli prywatnych. Ponadto, Sąd przy rozstrzyganiu tej kwestii kierował się ogólną zasadą sprawiedliwego postępowania zgodnie z którą, każdy kto przez swoje zawinione zachowanie spowodował wszczęcie postępowania karnego, zobowiązany jest do poniesienia jego kosztów. Sąd nie znalazł żadnych podstaw do zwolnieniaH. M. (1)z przedmiotowego obowiązku. Choć bowiem niewysoki, oskarżona osiąga stały miesięczny dochód.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku
date: '2017-07-07'
department_name: X Wydział Karny
judges:
- Adrianna Kłosowska
legal_bases:
- art. 33 § 1 i 3 k.k.
- art. 628 pkt 1 i 2 k.p.k.
- § 14 ust. 2 pkt 1 i § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września
  2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa
  kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
recorder: Anna Wiecheć
signature: X K 144/15
```