You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt. IIK 197/17

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26 kwietnia 2018 r.
Sąd Rejonowy w Gorlicach II Wydział Karny
w składzie:
Przewodniczący – SSR Jerzy Augustyn
Sędziowie –
Ławnicy –
Protokolant: sekr. sąd. Robert Wałęga
w obecności Prokuratora Sławomir Korbelak
po rozpoznaniu w dniach 30-10-2017 r., 13-04-2018 r.,
sprawy karnej

1
R. B.s.K.iJ.zd.Ż. (...),ur. (...)wG.,PESEL (...),

2
M. B.zd.G.c.W.iA.zd.P.,ur. (...)wG.,PESEL (...),

3
A. R.iM.zd.G.,ur. (...)wG.,PESEL (...),

oskarżonych o to, że :

I
w dniu 08 października 2016 r. wB.woj.(...)wzięli udział w pobiciuM. G. (1)w ten sposób, żeR. B.iA. B.uderzali go pięściami po plecach, tułowiu i głowie oraz kopali nogami po nogach aM. B.przytrzymywała go rękami za odzież w wyniku czegoM. G. (2)doznał obrażeń ciała w postaci zadrapań na twarzy, w okolicy prawego oka, na szyi, stłuczenia pleców i grzbietu a przez to został narażony na bezpośrednie niebezpieczeństwo odniesienia obrażeń skutkujących naruszeniem czynności narządów na okres trwający dłużej jak 7 dni lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,

tj. o przest. zart. 158§1 kk
ponadtoR. B.o to, że:

II
w dniu 08 października 2016 r. wB.woj.(...)groził uszkodzeniem ciałaM. G. (3), wzbudzając u niej uzasadnioną obawę spełnienia tej groźby,

tj. o przest. zart. 190§1 kk
uznaje oskarżonychR. B.,M. B.iA. B.za winnych popełnienia czynu zarzucanego im w pkt. I aktu oskarżenia stanowiącego przestępstwo zart. 158§1 kki za to na mocy powołanego przepisu ustawy i przy zastosowaniuart. 37a kk
skazuje

I
osk.R. B.na karę grzywny w wysokości 70 (siedemdziesiąt) stawek dziennych, ustalając wysokość stawki dziennej na kwotę 10 (dziesięć) złotych, osk.M. B.na karę grzywny w wysokości 40 (czterdzieści) stawek dziennych, ustalając wysokość stawki dziennej na kwotę 10 (dziesięć) złotych, osk.A. B.na karę grzywny w wysokości 60 (sześćdziesiąt) stawek dziennych, ustalając wysokość stawki dziennej na kwotę 10 (dziesięć) złotych,-

uznaje osk. roberta(...)za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt. II aktu oskarżenia stanowiącego przestępstwo zart. 190§1 kki za to na mocy powołanego przepisu ustawy
skazuje

II
osk.R. B.na karę grzywny w wysokości 40 (czterdziestu) stawek dziennych, ustalając wysokość stawki dziennej na kwotę 10 (dziesięć) złotych,-

III
na mocyart. 85§1 i §2 kkiart. 86§1 i §2 kkw miejsce orzeczonych wpkt. I i IIkar grzywny wymierza osk.R. B.łączną karę grzywny w wysokości 90 (dziewięćdziesiąt) stawek dziennych, ustalając wysokość stawki dziennej na kwotę 10 (dziesięć) złotych,-

IV
na zasadzieart. 624§1 kpkzwalnia oskarżonychR. B.,M. B.iA. B.od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych,-

Sygn. akt II K 197/17

UZASADNIENIE
wyroku z dnia 26 kwietnia 2018 r.
Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego sąd ustalił i uznał za udowodniony następujący stan faktyczny:
PokrzywdzeniM. G. (1)i jego żonaM. G. (3)zamieszkują w nowowybudowanym domu w miejscowościB.. Na sąsiedniej posesji zamieszkuje siostra pokrzywdzonegoM. G. (1)tj.M. B.wraz z mężemR. B.i synemA. B.. Ww. od około roku pozostają w konflikcie.

Dowód:

- częściowo wyjaśnienia oskarżonegoR. B.k. 180-181, 66-60/2, 81-82, 101-102, 103-104,
- zeznania świadkaM. G. (1)k. 184-185, 1/2-2, 21/2, 37/2-38, 77-79, 81-82, 83-85, 124-128,
- częściowo zeznania świadkaM. G. (3)k. 182-184, 12/2-13, 101-102,
- wydruk z portaluG.k. 179a,
W dniu 8 października 2016 r. tj. sobota, na działce powyżej domu pokrzywdzonegoM. G. (1)trwały prace ziemne przy kopaniu studni, w tym czasie padał deszcz i woda z wykopu spływała w dół wprost na domM. G. (1).
Około godziny 10:00M. G. (3)wyszła z domu i zapytała oskarżonegoR. B.dlaczego rozkopali jej posesję bez jej zgody, wtedyR. B.podszedł do niej i powiedział „zamknij się bo ci przy….lę”. Zdarzenie to widziała siostraM. G. (3)Z. S., która w tym czasie przebywała w jej domu, wtedy wychyliła się przez okno i krzyknęła doR. B.„chłopie co ty robisz” i wtedy oskarżony ją puścił.M. G. (3)wystraszyła się i wróciła do domu, skierowane do niej słowa odebrała jako groźbę pobicia, która może zostać spełniona, obawiała się, że może ją uderzyć, z tego powodu zadzwoniła do mężaM. G. (1), który w tym czasie przebywał wW..
Około godziny 11:25 miała miejsce interwencja funkcjonariuszy policji z Posterunku Policji wU., zgłoszona przezM. B.a dotycząca nieporozumień zM. G. (3), prowadzonych prac przy kopaniu studni i braku wody.

Dowód:

- częściowo wyjaśnienia oskarżonejM. B.k. 181, 60-60/2, 77-79,
- częściowo wyjaśnienia oskarżonegoR. B.k. 180-181, 66-60/2, 81-82, 101-102, 103-104,
- częściowo wyjaśnienia oskarżonegoA. B.k. 181-181/2, 72-72/2, 83-85,
- częściowo zeznania świadkaM. G. (3)k. 182-184, 12/2-13, 101-102,
- zeznania świadkaZ. S.k. 186-187, 18/2, 103-104,
- zeznania świadkaP. W.k. 185/2, 39/2,
- zeznania świadkaA. P.k. 185/2-186, 42/2-43,
- zeznania świadkaS. D.k. 186, 45/2-46,
Wieczorem około 18:00M. G. (1)wrócił zW., zatrzymał samochód obok domu i zwrócił uwagęR. B., który w tym czasie był na swojej posesji koło studni, o kopanie studni i kierowanie spływającej wody na jego działkę. Wtedy oskarżonyR. B.ruszył w jego kierunku i zarzucając mu przerwanie węża od wody rzucił się na niego z pięściami.
Ww. znajdowali się w odległości około 1,5 m od domuM. G. (1), kiedy oskarżonyR. B.po raz pierwszy uderzył go pięściami w ramię i w twarz, wtedyM. G. (1)go odepchnął. Następnie przybiegliM. B.razem zA. B.. OskarżonaM. B.docisnęłaM. G. (1)do drzwi kotłowni jego domu i przytrzymywała za ubranie, natomiastR. B.iA. B.zadawali mu uderzenia pięściami po plecach, tułowiu i głowie oraz kopali go po nogach.M. B.nie uderzała i nie kopała pokrzywdzonego, który próbował się wyrwać, ale nie udało mu się, gdyż nie miał możliwości ruchu.M. G. (1)schylił się i zasłonił głowę rękami, był skulony i czuł uderzenia po plecach pięściami, bronił się i kiedy chciał się wyrwać doszło do poszarpania bluzy, w którą był ubrany. Pokrzywdzony nie uderzał napastników. Najbardziej agresywny byłR. B.. Po kilku minutach oskarżeni przestali bić pokrzywdzonego i odeszli na swoją posesję.

Dowód:

- częściowo wyjaśnienia oskarżonejM. B.k. 181, 60-60/2, 77-79,
- częściowo wyjaśnienia oskarżonegoR. B.k. 180-181, 66-60/2, 81-82, 101-102, 103-104,
- częściowo wyjaśnienia oskarżonegoA. B.k. 181-181/2, 72-72/2, 83-85,
- zeznania świadkaM. G. (1)k. 184-185, 1/2-2, 21/2, 37/2-38, 77-79, 81-82, 83-85, 124-128,
- częściowo zeznania świadkaM. G. (3)k. 182-184, 12/2-13, 101-102,
- dokumentacja fotograficzna k. 7-9,
W poniedziałek 10 października 2016 r. pokrzywdzonyM. G. (1)z powodu odczuwanych dolegliwości zgłosił się do lekarza rodzinnego w poradni ZOZ(...). nr 2 wŚ., który stwierdził zadrapanie okolicy oka prawego, twarzy i szyi oraz stłuczenie pleców i grzbietu.
W postępowaniu przygotowawczym dopuszczony został dowód z opinii biegłego lekarza medycyny sądowej lek. med.H. B.na okoliczność ustalenia, jakie obrażenia ciała odniósłM. G. (1)i jaki był charakter tych obrażeń. W pisemnej opinii z dnia 30 października 2016 r. oraz opinii uzupełniającej z dnia 28 stycznia 2017 r. biegły lekarz stwierdził, że u pokrzywdzonego stwierdzono otarcie naskórka okolicy oka prawego, bóle okolicy twarzy i szyi i bóle mięśni pleców i okolicy lędźwiowej. Opis obrażeń pozwala je zakwalifikować do takich, o których mowa wart. 217 kk.

Dowód:

- zaświadczenie lekarskie k. 3, 50,
- opinie biegłego lekarza medycy sądowej lek.med.H. B.k. 24, 52,
OskarżonyR. B.ma 42 lat, o wykształceniu podstawowym, żonaty, posiada dwoje dzieci na utrzymaniu, bezrobotny bez prawa do zasiłku, utrzymuje sięz prac dorywczych, z których osiąga dochód około 1500-2000 zł miesięcznie, posiada majątek nieruchomy, nie karany.

Dowód:

- dane o karalno ś ci k. 62,
- informacja Starosty(...)o stanie majątkowym k. 76, 138,
OskarżonyA. B.ma 21 lat, o wykształceniu gimnazjalnym, bez zawodu, kawaler, nie posiada nikogo na utrzymaniu, utrzymuje się z wynagrodzenia za pracę za granicą w kwocie około 4000 zł, bez majątku, nie karany.

Dowód:

- dane o karalno ś ci k. 74,
- informacja Starosty(...)o stanie majątkowym k. 75,
OskarżonaM. B.ma 39 lat, o wykształceniu podstawowym, mężatka, posiada dwoje dzieci na utrzymaniu, bezrobotna bez prawa do zasiłku, posiada majątek nieruchomy, nie karana.

Dowód:

- dane o karalno ś ci k. 68,
- informacja Starosty(...)o stanie majątkowym k. 76, 137,
OskarżonyR. B.przesłuchiwany w postępowaniu przygotowawczym nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że w dniu 8 października 2016 r. trwały prace przy kopaniu studni, około godziny 10:00 pracowała wynajęta koparka, padało i było błoto, że w tym czasie ze swojego domu przez drzwi do kotłowni wyszłaM. G. (3)i podeszła do oskarżonego z pretensjami, że kopie studnię gdy jest mokro i koparka jednym kołem przejechała po jej posesji. Dalej wyjaśnił, że powiedział jej, żeby odeszła, że machał przed nią ręką bo był zdenerwowany, że nie powiedział doM. G. (3)„zamknij się bo ci przy…lę”, żeM. G. (3)to wymyśliła, że mógł tylko powiedzieć, żeby się zamknęła, ale nie groził jej w żaden sposób, tylko machał ręką pokazując uszkodzone rury ze starej studni, żeZ. S.nie krzyczała do niego „chłopie co ty robisz”, że potem wrócił do swojej pracy aM. G. (3)wróciła do domu. Dalej wyjaśnił, że tego samego dnia wieczorem około 19:00 na swoją posesję przyjechałM. G. (1), że kiedy wysiadł z samochodu od razu podbiegł do niego i zaczął go wyzywać i mieć pretensje o studnię a potem uderzył go pięścią w prawe oko tak, że oskarżony spadł na ziemię, że kiedy wstał,M. G. (1)kopnął go, że oskarżony odepchnął go rękami i uderzył pięścią w twarz, że zaczęli się uderzać, szarpać za ubrania i kierowali się w kierunku drzwi kotłowni domuM. G. (1), że nawzajem się wyzywali i bili pod drzwiami jego kotłowni. Dalej wyjaśnił, że przybiegła jego żonaM. B.i próbowała ich rozdzielić, następnie pobiegła do domu po pomoc tj. synaA. B., żeM. G. (1)zaczął wyzywaćM. B.iA. B., żeA. B.również odciągał go odM. G. (1), że potem rozeszli się. Dodał, że bił się sam zM. G. (1), że jego żonaM. B.i synA. B.nie mają nic wspólnego z pobiciemM. G. (1), że toM. G. (1)zaczął bójkę.
Przesłuchiwany na rozprawie nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. Po odczytaniu wyjaśnień złożonych w postępowaniu przygotowawczym na zasadzieart. 389 kpkoskarżony oświadczył, że podtrzymuje złożone wcześniej wyjaśnienia. Dodał, że studnię kopał na swojej posesji, że jak przyszłaM. G. (3)to pracowała koparka i niemożliwe jest, aby ktoś w domu słyszał ich rozmowę z uwagi na odległość i głośną pracę koparki.
Wyjaśnienia oskarżonegoR. B.zasługują na wiarę częściowo, w szczególności w tej części, gdzie wyjaśnił, że 8 października 2016 r. trwały prace przy kopaniu studni, około godziny 10:00 pracowała wynajęta koparka, padało i było błoto, że w tym czasie ze swojego domu przez drzwi do kotłowni wyszłaM. G. (3), że wieczorem przyjechałM. G. (1), że uderzył go pięścią w twarz, że na miejscu zdarzenia byliM. B.iA. B., że miało to miejsce przed drzwiamikotłowni (...). Powyższe wyjaśnienia są wiarygodne i zgodne z ustalonym stanem faktycznym, nadto korespondują z zeznaniami pokrzywdzonychM. G. (1)orazM. G. (3).
Nie zasługują natomiast na wiarę wyjaśnienia oskarżonego w tej części, gdzie nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, w szczególności że nie groziłM. G. (3), że nie powiedział do niej „zamknij się bo ci przy…lę”, żeM. G. (3)to wymyśliła, żeZ. S.nie krzyczała do niego „chłopie co ty robisz”, że kiedy przyjechałM. G. (1), od razu podbiegł do niego i zaczął go wyzywać i mieć pretensje o studnię a potem uderzył go pięścią w prawe oko oraz kopnął go, że zaczęli się uderzać, szarpać za ubrania, że nawzajem się wyzywali i bili pod drzwiami jego kotłowni. żeM. G. (1)zaczął wyzywaćM. B.iA. B., że bił się sam zM. G. (1), że jego żonaM. B.i synA. B.nie mają nic wspólnego z pobiciemM. G. (1), że toM. G. (1)zaczął bójkę. Powyższe wyjaśnienia są nieprzekonujące oraz zmierzające do uniknięcia odpowiedzialności karnej, sprzeczne z zeznaniami świadkaM. G. (1), który przedstawił przebieg zdarzeń i zachowanie oskarżonegoR. B.wobec jego osoby, zwłaszcza, że toR. B.pierwszy uderzył pokrzywdzonego, aM. B.iA. B.również brali udział w pobiciu, nadto wyjaśnienia te sa sprzeczne z zeznaniami świadkówM. G. (3)iZ. S., że oskarżony kierował pod adresemM. G. (3)groźbę uszkodzenia ciała.
OskarżonyA. B.przesłuchiwany w postępowaniu przygotowawczym nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że w dniu 8 października 2016 r. pomagał ojcu przy kopaniu studni, że wieczorem po skończonej pracy przybiegła matkaM. B., że ojciec kłóci się zM. G. (1), żeby przyszedł ich rozdzielić. Dalej wyjaśnił, że widział w odległości 5 metrów od domuM. G. (1)ojcaR. B.szarpiącego się zM. G. (1), że nie widział, aby się uderzali, słyszał, że się kłócą o błoto zrobione przez koparkę, że wyzywali się nawzajem. Dalej wyjaśnił, że podbiegł do nich i złapał ojca za rękę mówiąc, żeby dał spokój, żeM. G. (1)był agresywny i chciał uderzyć pięścią ojca, ale go nie uderzył, żeM. B.również próbowała odciągnąć Roberka(...)i odpychałaM. G. (1), żeby poszedł do domu. Dalej wyjaśnił, że zdarzenie trwało krótko, że w jego trakcie wyszła z domuM. G. (3)i krzyczała doM. G. (1), żeby poszedł do domu, że w końcu odciągnął ojca i się rozeszli. Dodał, że w trakcie zdarzenia nie uderzyłM. G. (1), nie zadawał mu uderzeń pięściami, nie kopał go po całym ciele, że nie było takiej sytuacji, abyM. G. (1)był oparty o drzwi kotłowni swojego domu, że przy nimR. B.na pewno nie uderzyłM. G. (1), że jego matka także nie uderzałaM. G. (1)tylko przytrzymywała i odpychała go, żeby nie uderzał ojca, że wcześniej w trakcie kopania studniM. G. (3)wołała przez okno swojego domu, że jak przyjedzieM.to wam pokaże.
Przesłuchiwany na rozprawie nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. Po odczytaniu wyjaśnień złożonych w postępowaniu przygotowawczym na zasadzieart. 389 kpkoskarżony oświadczył, że podtrzymuje złożone wcześniej wyjaśnienia. Dodał, że matkaM. B.raczej nie przytrzymywała za odzież i nie szarpała w jakikolwiek sposóbM. G. (1).
Wyjaśnienia oskarżonegoA. B.zasługują na wiarę w tej części, gdzie wyjaśnił, że w dniu 8 października 2016 r. pomagał ojcu przy kopaniu studni oraz że jego matkaM. B.nie uderzałaM. G. (1)tylko przytrzymywała go, gdyż wyjaśnienia tej treści są zbieżne z zeznaniami pokrzywdzonegoM. G. (1).
W pozostałej części wyjaśnienia oskarżonego na wiarę nie zasługują, jako nieprzekonujące, wykrętne i zmierzające do uniknięcia odpowiedzialności w szczególności w tej części, gdzie wyjaśnił, że szarpiącego sięR. B.zM. G. (1), że nie widział, aby się uderzali, słyszał, że się kłócą, że wyzywali się nawzajem, żeM. G. (1)był agresywny i chciał uderzyć pięścią ojca, że w trakcie zdarzenia nie uderzyłM. G. (1), nie zadawał mu uderzeń pięściami, nie kopał go po całym ciele, że nie było takiej sytuacji, abyM. G. (1)był oparty o drzwi kotłowni swojego domu, że przy nimR. B.na pewno nie uderzyłM. G. (1).
OskarżonaM. B.przesłuchiwana w postępowaniu przygotowawczym nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i wyjaśniła, że dniu 8 października 2016 r. jej mążR. B.i synA. B.pracowali przy kopaniu studni, że koparką kopałW. B., wtedy mocno padało i było dużo błota, że wieczorem przyjechałM. G. (1), wysiadł z samochodu i zaczął wołać do jej mężaR. B., który był powyżej przy studni, przeklinał i wyzywał go, miał pretensje, że była kopana studnia i została rozkopana droga. Dalej wyjaśniła, żeM. G. (1)uderzyłR. B.pięścią w prawy policzek, wtedyR. B.odepchnął go rękami, że próbowała ich rozdzielić, że potem wyzywali się nawzajem i uderzali rękami, że było to około 10 metrów od domuM. G. (1). Dalej wyjaśniła, że ponieważ nie mogła ich rozdzielić, pobiegła do domu po synaA.i razem z nim pobiegli do bijących się, którzy cały czas bili się w tym samym miejscu, że wspólnie z synem rozdzielili ich, żeM. G. (3)wyszła z kotłowni i zawołała męża do domu a wtedy wszyscy rozeszli się i na tym zdarzenie się skończyło. Dodała, że nie przytrzymywałaM. G. (1)za ubranie, nie zadawala mu uderzeń po całym ciele i nie kopała go, że jej synA. B.nie uderzałM. G. (1)tylko odciągałR. B.odM. G. (1), żeM. G. (1)nie był bity przy drzwiach swojej kotłowni, że bójka miała miejsce na posesjiM. G. (1)10 metrów powyżej jego domu. Dodała również, że zgłosiła interwencję w godzinach porannych, ponieważM. G. (3)miała pretensje o wjazd koparki na ich pole, że nie słyszała, aby w tym dniuR. B.groziłM. G. (3), że jej przy…li.
Przesłuchiwana na rozprawie nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i odmówiła składania wyjaśnień. Po odczytaniu wyjaśnień złożonych w postępowaniu przygotowawczym na zasadzieart. 389 kpkoskarżona oświadczyła, że podtrzymuje złożone wcześniej wyjaśnienia.
Sąd dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonej w tej części, gdzie wyjaśniła, że w dniu 8 października 2016 r. jej mążR. B.i synA. B.pracowali przy kopaniu studni, że koparką kopałW. B., wtedy mocno padało i było dużo błota, że wieczorem przyjechałM. G. (1), że nie zadawala mu uderzeń po całym ciele i nie kopała go, że zgłosiła interwencję w godzinach porannych, gdyż wyjaśnienia te są obiektywne i zgodne z ustalonym stanem faktycznym, w szczególności z zeznaniami pokrzywdzonegoM. G. (1).
W pozostałym zakresie wyjaśnienia oskarżonej na wiarę nie zasługują jako nieprzekonujące, wykrętne i zmierzające do uniknięcia odpowiedzialności karnej. W szczególności oskarżona niewiarygodnie wyjaśniła, że kiedyM. G. (1)wysiadł z samochodu i zaczął wołać do jej mężaR. B., wtedy przeklinał i wyzywał go, że uderzyłR. B.pięścią w prawy policzek, że wyzywali się nawzajem i uderzali rękami, że było to około 10 metrów od domuM. G. (1), że cały czas bili się w tym samym miejscu, że nie przytrzymywałaM. G. (1)za ubranie, że jej synA. B.nie uderzałM. G. (1)tylko odciągałR. B.odM. G. (1), żeM. G. (1)nie był bity przy drzwiach swojej kotłowni, że bójka miała miejsce na posesjiM. G. (1)10 metrów powyżej jego domu.
ŚwiadekM. G. (1)przekonująco i wiarygodnie przedstawił przebieg zdarzeń wieczorem dnia 8 października 2016 r. w szczególności sąd dał wiarę świadkowi, że kiedy wieczorem przyjechał do domu, wysiadł z samochodu i zwróciłR. B.uwagę o kopanie studni i kierowanie spływającej wody na jego działkę, wtedyR. B.podbiegł doM. G. (1)zarzucając mu przerwanie węża od wody i rzucił się na niego z pięściami uderzając go w ramię i w twarz, wtedyM. G. (1)go odepchnął, po chwili przybiegłaM. B.wraz z synemA. B.. Świadek przekonująco zeznał, żeR. B.iA. B.kopali go po nogach i bili jednocześnie, natomiastM. B.go nie uderzała i nie kopała, tylko trzymała i dopychała do drzwi, że próbował się wyrwać ale się nie udało, do zdarzenia doszło przy drzwiach zewnętrznych kotłowni, że sprawcy dostawili go do drzwi i nie miał możliwości żadnego ruchu, po uderzeniu schylił się i zasłonił głowę rękami, był skulony i czuł uderzenia po plecach pięściami, że bronił się i kiedy chciał się wyrwać potargał na szyi bluzę w którą był ubrany, nie uderzał napastników bo nie dał rady, że nie wyzywałR. B., że jest z nimi skonfliktowany od około roku, że najbardziej agresywny byłR. B.,
Świadek w kolejnych przesłuchaniach i na rozprawie szczerze, przekonująco i konsekwentnie zeznał, że jak był uderzany to był dociskany do drzwi kotłowni, że do pobicia doszło przy samych drzwiach kotłowni,R. B.uderzył jako pierwszy i zaczął bić pięściami,M. B.doparła go do drzwi, nie biła go,R.iA.go bili,M. B.brała udział w zdarzeniu bo go trzymała, żeby nie miał ruchu.
Zeznania świadkaM. G. (3)zasługują na wiarę częściowo, w szczególności w tej części, gdzie zeznała, że kiedy w dniu 8 października 2016 r.R. B.podszedł do niej i powiedział „zamknij się bo jak ci przy….lę”, że widziała to i słyszała jej siostraZ. S., która wychyliła się przez okno i krzyknęła doR. B.„chłopie co ty robisz”, że wystraszyła się i odebrała te słowa jako groźbę pobicia, które wzbudziły uzasadnioną obawę że będą spełnione. Powyższe zeznania są szczere i przekonujące, nadto znajdują potwierdzenie w zeznaniachZ. S.. Świadek wiarygodnie zeznała również, że kiedy jej mążM. G. (1)przyjechał pod dom około 18:00, wtedyR. B.zaatakował go i zaczął bić go pięściami, że z domu przybiegliM. B.iA. B., żeM. G. (1)oparł się o zewnętrzne drzwi wejściowe do kotłowni, że schylił się zasłaniał rękami, był bity pięściami po głowie.
Nie zasługują natomiast na wiarę zeznania tego świadka, żeM. G. (1)był bity przez całą trójkę, tj.R. B.,M. B.iA. B., gdyż zeznania te stoją w sprzeczności z zeznaniamiM. G. (1), żeM. B.doparła go do drzwi ale nie biła go, natomiastR.iA. B.go bili.
Nieprzekonujące są zeznania tego świadka złożone na rozprawie, że w dniu 8 październikaR. B.nie kierował do niej groźby, gdyż zeznania te są sprzeczne z zeznaniami tego świadka złożonymi w postępowaniu przygotowawczym. Po odczytaniu jej zeznań złożonych w dochodzeniu świadek zeznała, że słowa wypowiedziane przez oskarżonegoR. B.odebrała jako groźbę, że bała się, ze obawiała się, że może ją uderzyć. Przekonująco zeznała, dlaczego na rozprawie zeznała, żeR. B.jej nie groził zeznając, że się boi bo mąż jedzie a ona zostaje z dzieckiem.
W ocenie sądu nieprzekonujące są zeznania tego świadka dotyczące zadawania uderzeń pokrzywdzonemu przezM. B.. Przesłuchiwana w postępowaniu przygotowawczymM. G. (3)zeznała, że wszyscy oskarżeni biliM. G. (1), natomiast na rozprawie świadek początkowo zeznała, żeM. B.nie przytrzymywałaM. G. (1), żeby go bili i poza odciąganiemR. B.i mówieniem doA. B., żeby poszedł do domu, nic więcej nie robiła, następnie, że może raz go uderzyła, a potem, żeM. B.nie uderzyłaM. G. (1), że podczas zdarzeniaM. B.w żaden sposób nie atakowałaM. G. (1). Następnie zeznała, żeM. G. (1)był bity przezM. B., że widziała, jak kilka razy uderzyłaM. G. (1)w lewy bok. Powyższe zeznania są nie tylko zmienne i niestanowcze, ale przede wszystkim sprzeczne z zeznaniami pokrzywdzonegoM. G. (1).
Zeznania świadkaZ. S.w zasadzie zasługują na wiarę, jako szczere i przekonujące. Świadek w dniu 8 października 2016 r. przebywała w domu siostryM. G. (3)i widziała sytuację kierowania groźby przezR. B.pod adresemM. G. (3). Nieprzekonujące sa jedynie zeznania tego świadka złożone na rozprawie, że nie słyszała groźby, tylko przekleństwa kierowane doM. G. (3), gdyż świadek nie podtrzymała tych zeznań.
ŚwiadekP. W.,A. P.,S. D., funkcjonariusze Posterunku Policji wU., wiarygodnie zeznali, że w dniu 8 października 2016 r. miała miejsce interwencja zgłoszona przezM. B.dotycząca nieporozumień zM. G. (3), braku wody i konfliktu na tym tle, nie słyszeli gróźb. Świadkowie w sposób obiektywny zeznali na temat przebiegu interwencji w miejscu zamieszkania pokrzywdzonych oraz oskarżonych oraz zachowania jej uczestników. Należy mieć na uwadze, że policjanci mają wiele podobnych interwencji a od chwili zdarzenia w dniu 8 października 2016 r. do dnia rozprawy minął rok.
ŚwiadekW. B.był na miejscu zdarzenia wB.na posesji oskarżonych, gdzie pracował jako operator koparki, nie posiada jednak żadnych informacji dotyczących jego przebiegu, gdyż nie obserwował sytuacji, nie słyszał żadnych odgłosów ani żadnych krzyków.
ŚwiadekM. D., w czasie zdarzenia przebywała w domu oskarżonych. Świadek niewiarygodnie zeznała, że zanimA. B.podszedł do ojca, wziął go za rękę i odciągnął odM. G. (1), toR. B.i pokrzywdzony kłócili się, jednak nie słyszała słów, że stali koło siebie i krzyczeli, że nie bili się i nie trzymali się, że potem rozeszli się. Nie zasługują również na wiarę zeznania tego świadka, żeM. B.wyszła razem zA. B.i stali kołoR. B., że nie widziała żadnych rękoczynów miedzy nimi, że nie trzymali się za odzież. Powyższe zeznania są nieobiektywne i złożone w celu uniknięcia odpowiedzialności karnej przez oskarżonych.
Sąd podzielił jako fachową i obiektywną opinię biegłego lekarza medycyny sądowej lek.H. B..
W ocenie sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy dał podstawę do przyjęcia, że oskarżeniR. B.,A. B.iM. B.dopuścili się zarzucanego im czynu zart. 158 §1 kk, gdyż w dniu 8 października 2016 r. wB.wzięli udział w pobiciuM. G. (1)w ten sposób, żeR. B.iA. B.uderzali go pięściami po plecach, tułowiu i głowie oraz kopali nogami po nogach aM. B.przytrzymywała go rękami za odzież, w wyniku czegoM. G. (2)doznał obrażeń ciała w postaci zadrapań na twarzy, w okolicy prawego oka, na szyi, stłuczenia pleców i grzbietu a przez to został narażony na bezpośrednie niebezpieczeństwo odniesienia obrażeń skutkujących naruszeniem czynności narządów na okres trwający dłużej jak 7 dni lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Nadto oskarżonyR. B.dopuścił się zarzucanego mu czynu zart. 190 §1 kk, gdyż w dniu 8 października 2016 r. wB.groził uszkodzeniem ciałaM. G. (3)wzbudzając u niej uzasadnioną obawę spełnienia tej groźby.
Uznając oskarżonychR. B.,M. B.iA. B.za winnych popełnienia zarzucanego im w pkt. I aktu oskarżenia czynu stanowiącego przestępstwo zart. 158 §1 kksąd na mocy powołanego przepisu ustawy i przy zastosowaniuart. 37a kkskazał oskarżonegoR. B.na karę grzywny w wysokości 70 stawek dziennych, ustalając wysokość stawki dziennej na kwotę 10 zł, oskarżonąM. B.na karę grzywny w wysokości 40 stawek dziennych, ustalając wysokość stawki dziennej na kwotę 10 zł oraz oskarżonegoA. B.na karę grzywny w wysokości 60 stawek dziennych, ustalając wysokość stawki dziennej na kwotę 10 zł.
Nadto uznając oskarżonegoR. B.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt. II aktu oskarżenia stanowiącego przestępstwo zart. 190s1kksąd na mocy powołanego przepisu ustawy skazał go na karę grzywy w wysokości 40 stawek dziennych, ustalając wysokość stawki dziennej na kwotę 10 zł.
Na mocyart. 85 §1 i §2 kkiart. 86 §1 i §2 kkw miejsce orzeczonych wpkt I i IIkar grzywny sąd wymierzył oskarżonemuR. B.łączna karę grzywny w wysokości 90 stawek dziennych, ustalając wysokość stawki dziennej na kwotę 10 zł.
Określając liczbę stawek dziennych grzywny, jakie zostały wymierzone każdemu z oskarżonych, sąd wziął pod uwagę rolę oskarżonych i ich zaangażowanie w pobicieM. G. (1). Jak wynika z zeznań pokrzywdzonegoM. G. (1)najbardziej agresywny byłR. B., który go zaatakował pierwszy i jak ustalono, zadał on najwięcej ciosów, równieżA. B.zadawał uderzenia pokrzywdzonemu i kopał go, natomiastM. B.nie zadawała ciosów pokrzywdzonemu a jej udział w pobiciu polegał na przytrzymywaniu pokrzywdzonego i dociskaniu do drzwi.
Ustalając wysokość stawki dziennej grzywny na kwotę 10 zł, a więc najniższej wysokości, miał sąd na uwadze stosownie do treściart. 33 §3 kksytuację materialną oskarżonych.
Zdaniem sądu wymierzona kara jest proporcjonalna do stopnia winy i stopnia społecznej szkodliwości czynu i stanowić będzie dla oskarżonych stosowne ostrzeżeniei dolegliwość i sprawi, że w przyszłości oskarżeni będą przestrzegali porządku prawnego.
Wymierzając tę karę sąd przyjął, jako okoliczność łagodzącą dotychczasową niekaralność oskarżonych, natomiast jako okoliczność obciążającą przyjął sąd nagminność tego typu przestępstw.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie przepisu powołanegow wyroku, zwalniając oskarżonych od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych z uwagi na ich sytuację materialną.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Gorlicach
date: '2018-04-26'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Jerzy Augustyn
legal_bases:
- art. 85 §1 i §2 kk
- art. 624§1 kpk
recorder: sekr. sąd. Robert Wałęga
signature: II K 197/17
```