You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I C 117/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 22 września 2015 roku
Sąd Rejonowy Wydział I Cywilny wJ.w składzie:
Przewodniczący: SSR Leszek Gumbisz
Protokolant sądowy: Małgorzata Wilk
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 września 2015 roku wJ.
sprawy z powództwaB. C.
przeciwkoD. P. (1)iR. K. (1)
o przywrócenie posiadania

I
nakazuje pozwanemuR. K. (1)przywrócenie powódceB. C.posiadania części nieruchomości oznaczonej jakodziałka nr (...)położonej wS.gminaS.dla której tutejszy Sąd prowadziksięgę wieczystą (...)stanowiącej obszar objęty ogrodzeniem siedliska powódki położonego na nieruchomości sąsiedniej oznaczonej jakodziałka nr (...)poprzez zakazanie pozwanemu wykonywania jakichkolwiek czynności na tej działce oraz poprzez nakazanie pozwanemuR. K. (1)montażu trzech aktualnie zdemontowanych przęseł /czwarte, piąte i szóste od strony drogi doS./ ogrodzenia oddzielającego siedlisko powódki od siedliska tego pozwanego położonego pod adresemS.nr 102,

II
oddala powództwo w stosunku doD. P. (1),

III
zasądza od pozwanegoR. K. (1)na rzecz powódki kwotę 186,50 zł (sto osiemdziesiąt sześć złotych 50/100) tytułem zwrotu kosztów procesu,

IV
zasądza od powódkiB. C.na rzecz pozwanegoD. P. (1)kwotę 95,00 zł (dziewięćdziesiąt pięć złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu,

V
nakazuje pobrać na rzecz Skarbu Państwa-Sądu Rejonowego w Jędrzejowie następujące kwoty tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych: od pozwanegoR. K. (1)70,50 zł (siedemdziesiąt złotych 50/100), zaś od powódki 70,50 zł (siedemdziesiąt złotych 50/100).

Sygn. akt I C 117/15

UZASADNIENIE

W pozwie wniesionym do tutejszego Sądu w dniu 2 kwietnia 2015 r. następnie zmodyfikowanym /k.36-38/ powódkaB. C.domagała się przywrócenia naruszonego przez pozwanychD. P. (1)iR. K. (1)posiadania części nieruchomości oznaczonej jakodziałka nr (...)położonej wS.wchodzącej w skład siedliska powódki poprzez zakazanie pozwanym wykonywania jakichkolwiek czynności na tym gruncie. Ponadto o odbudowanie płotu od strony siedliska pozwanych poprzez montaż trzech przęseł zdjętych wcześniej celem wtargnięcia na gruntB. C..
Pozwani wnosili o oddalenie powództwa podnosząc, że powódka nigdy nie posiadała spornego terenu, nadtoD. P. (1)w żaden sposób nie naruszył jej posiadania albowiem wszelkie czynności na tej działce wykonywałR. K. (1).

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 26 stycznia 1984 rokuD.iE.małżonkowieP.darowaliB.iD.małżonkomG.nieruchomość oznaczoną jakodziałka nr (...)o powierzchni 9 arów. Ponieważ obdarowani mieszkali w mieście i nie zajmowali się rolnictwem formalnie przedmiotem transakcji nie mógł być większy obszar. Jednakże strony uzgodniły, że przejście własności będzie obejmować jeszcze dodatkowo około 20 arów działki sąsiedniej czyli(...)D. G.była siostrąE. P..
Krótko potem małżonkowieG.przystąpili do budowy domu mieszkalnego na przedmiotowej działce, która zakończyła się przed śmierciąB. G.– zmarł w dniu 7 lipca 1989 roku. Spadek po nim nabyła żona i dwie córki czyliB. C.iA. G. (1). Jednocześnie z domem lub krótko potem całe siedlisko rodziców powódki zostało ogrodzone płotem z siatki drucianej na słupkach metalowych – konkretnie od strony drogi do wsiS.i pól uprawnych. Jedynie płot od strony siedliska małżonkówP.stawiali jeszcze ich poprzednicy prawni. Oni tylko go poprawiali. Aktualnie są to metalowe przęsła montowane na takich słupkach – wszystko na betonowym fundamencie.
MałżonkowieG.na stale mieszkali i pracowali na Śląsku. DoS.przyjeżdżali w okresie letnim kiedy przebywali tam dłuższy okres czasu. Matka powódki zmarła w 2014 roku. Na działce spornej czyli pomiędzy ich domem, a ogrodzeniem z przęseł zasadzili szereg drzew owocowych oraz ozdobnych. Istniał tam też mały ogródek warzywny, czasami sadzono ziemniaki. W pozostałym zakresie teren ten był zarośnięty trawą i był wykorzystywany głównie w celach rekreacyjnych.
W czasie nieobecności rodziców powódki klucz zostawianoD. P. (1)aby mógł pilnować obejścia. Około dwóch lat temu musiał go jednak oddać i nie miał już wstępu na działkę. Ta zaś znajdowała się w posiadaniu powódki.
W dniu 18 maja 2000 rokuD.iE.małżonkowieP.darowaliR./zięć/ iA./córka/ małżonkomK.swoje gospodarstwo rolne w tymdziałkę nr (...)gdzie znajduje się ich siedlisko.
Wczesną wiosną 2015 roku pozwanyR. K. (1)zdemontował trzy przęsła ogrodzenia i wjechał na grunt powódki ciągnikiem. Zaorał go do odległości około 4 metrów od ściany domu powódki. Następnie obsiał owsem i gorczycą. Jednocześnie usunął większość drzew owocowych i ozdobnych tak, że pozostało jedynie kilka największych. Od tego momentu powódka i jej siostra nie mają wstępu na ten obszar.
/Dowód: zeznania powódki k.68 i częściowo pozwanychD. P.iR. K.k.68; zeznania świadkówW. N.k.60,J. G.k.60 i 74,A. G.k.60 i częściowoA. K.k.60; protokół oględzin wraz z dokumentacją fotograficzną k.41-42; odpis z księgi wieczystej k.56-57 i 80-81; wypisy aktów notarialnych k.12-14 i 29-31; zdjęcia k.17-19, 21 na płycie CD, 28 i 64-65; akta postępowania administracyjnego k.49-55/.

Sąd zważył, co następuje:
Stan faktyczny przedmiotowej sprawy należy uznać za bezsporny. Nikt bowiem nie kwestionował, że toR. K. (1)/w szczególności on sam tego nie ukrywał/ wczesną wiosną 2015 roku wjechał ciągnikiem na teren spornej działki i zaorał ją wycinając jednocześnie większość drzew i krzaków. Jednocześnie nikt nie widział abyD. P. (1)wykonywał tam jakiekolwiek czynności.
W ocenie Sądu za w pełni wiarygodne należy uznać zeznania samej powódki jak i zgłoszonych przez nią świadków. Co prawda są to członkowie jej rodziny, aleW. N. (2)to również krewnaD. P. (1). Należy pamiętać, że obie posesje położone są w znacznej odległości od reszty wsiS.i nie mają innych sąsiadów w sensie zamieszkałych siedlisk. Przekonują więc wyjaśnienia, że z uwagi na takie ich usytuowanie i fakt, że dotychczas obie rodziny żyły w zgodzie to pozwani mieli dostęp do działki powódki. Na okres zimy pozostawała ona bowiem bez nadzoru i ktoś musiał mieć możliwość jego sprawowania. Kiedy 2 lata temuD. P. (1)zwrócił klucz sytuacja uległa zmianie.
Na prośbę powódki działki doglądałJ. G. (2)i rzadziejW. N. (2). To od tych osóbB. C.dowiedziała się o fakcie naruszenia posiadania wczesną wiosną 2015 roku. Przy czymW. N.widziała jedynie jego skutki nie zaś sprawców, podobnie jak iJ. G. (2), który co prawda zaobserwował fakt wyrywania drzew koparkę, ale już nie jej operatora. Z koleiM. S. (1)nie była tam już po wakacjach 2014 roku i podobnie jakA. G. (1)swoją wiedzę czerpią od osób, które widziały skutki działalności pozwanych.
Wszyscy ci świadkowie zgodnie jednak potwierdzili, że już od 1984 roku sporna działka znajdowała się w wyłącznym posiadaniuB.iD.małżonkówG.. Najpóźniej w 1990 roku ogrodzili ją oni z trzech stron dociągając płot do granic siedliska pozwanych wyznaczanych przez solidną konstrukcję z przęseł metalowych. Oczywiście nie mogło się to odbyć po kryjomu oraz bez wiedzy i zgodyD. P. (1)jak to zdawał się on sugerować. Zresztą sam pozwany przyznał, że wtedy w 1984 roku nie mógł darować oficjalnieG.więcej niż 9 arów gruntu ornego. Nieformalnie więc przeniósł na nich własność większego obszaru. Kwestią drugorzędną jest, czy mieli mu za to zapłacić. Przez ponad 30 lat do wiosny 2015 roku nie zgłaszano bowiem do rodziców powódki żadnych pretensji w tej sprawie. Wręcz przeciwnie obie rodziny żyły ze sobą w pełnej zgodzie. Zaś granice obu siedlisk były wyraźnie oznaczone trwałymi ogrodzeniami, nie zaś jakimiś prowizorycznymi czy tymczasowymi konstrukcjami.
Także zgromadzona dokumentacja fotograficzna potwierdza fakt, że sporna działka była użytkowana wyłącznie przezG.. Przede wszystkim w celach rekreacyjnych. W mniejszym zakresie jako źródło warzy czy owoców.
NawetA. K. (2)zeznała, że to rodzice powódki myśleli, że to jest część ich siedliska. Mieli tam sadzić ziemniaki aby nie być zależnymi od sąsiadów, także drzewka owocowe i ozdobne, a oni im tylko doradzali w tej sprawie.
ŚwiadekS. G.nie był na tej nieruchomości od 10 lat jego zeznania nie miały więc znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Zaś zeznania świadkaJ. K.jakoby to jego brat użytkował sporny teren należy uznać za całkowicie odosobnione i tym samym niewiarygodne. Pozostają bowiem w sprzeczności z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Nawet z niektórymi twierdzeniami pozwanych.
Także akta postępowania administracyjnego prowadzonego przez GminęS.w sprawie z wnioskuR. K. (1)i jego żony o zezwolenie na wycięcie drzew potwierdzają wyżej ustalony stan faktyczny. Jak wynika ze szkicu z k.55 sprawa dotyczyła nasadzeń w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowań pozwanych oraz na drodze już poza granicami ich siedliska. Nie obejmowała więc posesji powódki.
W ocenie Sądu nie zasługują na wiarę zeznania pozwanych iA. K.jakoby trzy przęsła ich ogrodzenia zostały przewrócone przez wiatr. Przy czym wedługD. P. (1)miało to miejsce jesienią 2014 roku,R. K. (1)zimą na przełomie 2014/2015 roku, zaś jego żony nawet 2 lata temu w przypadku jednego z nich. Trudno sobie nawet wyobrazić aby przez tak długi okres czasu tego nie naprawić tym bardziej, że w innych miejscach stan siedliska pozwanych nie potwierdza aby byli oni osobami, które nie dbają o porządek na posesji.
Przęsła zostały zdjęte celem wejścia i wjechania na działkę powódki tym bardziej, że jak to przyznałD. P. (1)już od 2 lat nie dysponowali kluczem do bramy siedliskaG..
W ocenie Sądu pozwanyR. K. (1)dopuścił się samowolnego naruszenia posiadania albowiem poprzez stosowanie faktów dokonanych pozbawiłB. C.władztwa nad spornym terenem. W celu jego zachowania nie mogli oni zrobić nic więcej niż odwołać się do Sądu.
W szczególności nie sposób stawiać im zarzutu, że nie używali przemocy względem osób lub, że nie zablokowali skutecznie demontażu ogrodzenia. Tym bardziej, że nie dysponowali tytułem własności na sporny grunt w ten sposób nawet przez Policję to oni mogli zostać uznani za osoby naruszające prawo własności.
Powództwo podlegało więc uwzględnieniu w zakresie w jakim powódce przysługuje ochrona przewidziana wart.344 kc.Ponieważ w sprawie występuje o tyle nietypowa sytuacja, że sporny grunt jest już ogrodzony i de facto stanowi fragment siedliskaB. C.tym samym do przywrócenia jego posiadania okazało się wystarczające zakazanie pozwanemu dokonywania jakichkolwiek czynności na tej działce zgodnie z żądaniem pozwu. Jednocześnie nakazano montaż trzech przęseł ogrodzenia /patrz zdjęcie k.28/ ponieważ w przeciwnym wypadkuR. K. (1)zachowałby dostęp do działkiB. C.i zakaz wyrażony w punkcie I wyroku mógłby okazać się iluzoryczny. Tym bardziej, że jego usunięcie było elementem niezbędnym do naruszenia posiadania powódki dlatego też przywrócenie stanu poprzedniego w tym zakresie jest konieczne dla udzielenie jej skutecznej ochrony.
Powództwo podlegało oddaleniu w stosunku doD. P. (1). Konsekwentnie zaprzeczał on jakoby cokolwiek robił na spornej działce. Potwierdził to samR. K. (1). Także świadkowie powódki raczej domyślali się jego sprawstwa /patrz np.M. S./ niż rzeczywiście zaobserwowali jego udział w naruszaniu posiadania. Nie jest on także podmiotem na którego korzyść mógłby działać zięć w rozumieniuart.344§1 kc.Nie jest już bowiem od dawna właścicielemdziałki nr (...).
O kosztach procesu orzeczono na podstawieart.98 kpciart.100 kpc.
Powódka wydatkowała:
- opłata od pozwu 200 zł,

opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł

wynagrodzenie pełnomocnika 156 zł.

Łącznie więc 373 zł.
Pozwani wydatkowali 156 zł jako wynagrodzenie pełnomocnika i po 17 zł tytułem opłaty skarbowej /k.27 i 44/.
PonieważD. P. (1)wygrał sprawę w całości należy mu zwrócić (½ x 156 zł) + 17 zł = 95 zł.
PonieważR. K. (1)przegrał sprawę w całości to powinien zwrócić powódce ½ x 373 zł = 186,50 zł.
Skarb Państwa wydatkował 141 zł na koszty oględzin. Kwotę powyższą rozdzielono po połowie pomiędzy powódkę i pozwanegoR. K. (1).

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Jędrzejowie
date: '2015-09-22'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Leszek Gumbisz
legal_bases:
- art.344§1 kc.
- art.100 kpc
recorder: 'sądowy: Małgorzata Wilk'
signature: I C 117/15
```