You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I Ca 141/21

POSTANOWIENIE
Dnia 9 czerwca 2021 roku
Sąd Okręgowy w Sieradzu Wydział I Cywilny
w składzie:
Przewodniczący Sędzia Joanna Składowska
Sędziowie Katarzyna Powalska
Robert Pabin
Protokolant Elwira Kosieniak
po rozpoznaniu w dniu 9 czerwca 2021 roku w Sieradzu
na rozprawie sprawy
z wnioskuA. S.
z udziałemGminy M.W.
o zasiedzenie
na skutek apelacji wnioskodawcy
od postanowienia Sądu Rejonowego w Sieradzu
z dnia 14 listopada 2018 roku, sygnatura akt I Ns 1087/15
postanawia:
oddalić apelację.
Sygn. aktI Ca 141/19

UZASADNIENIE
Zaskarżonym postanowieniem z 14 listopada 2018 r., wydanym pod sygn. akt I Ns 1087/15, Sąd Rejonowy w Sieradzu oddalił wniosekA. S.o stwierdzenie nabycia w drodze zasiedzenia nieruchomości położonej w miejscowościR.gminaW., składającej się zdziałek o numerach (...), dla której Sąd Rejonowy w Sieradzu Wydział Ksiąg Wieczystych prowadziksięgę wieczystą o numerze (...)(pkt 1); przyznając ze środków budżetowych Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Sieradzu na rzecz adwokataJ. S. (1)kwotę 2 214,00 złotych brutto z tytułu zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej wnioskodawcyz urzędu (pkt 2) oraz zasądzając od wnioskodawcyA. S.na rzecz uczestniczkiGminy M.W.kwotę 1 800 złotych z tytułu zwrotu kosztów postepowania (pkt 3).
Rozstrzygniecie zapadło przy następujących ustaleniach i wnioskach:
Działki o numerach (...)położne wR.nabyłaGmina M.W.z mocy prawa na podstawie decyzji ostatecznej wydanej w dniu 17 kwietnia
1998 r. na podstawie art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. (Dz. U. Nr 32, poz. 1919) przez Wojewodę(...)o numerze(...)
(...). Uprzednio, stanowiły one własność Skarbu Państwa na podstawie dekretu PKWN z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej i wchodziły w skład tzw. resztówki majątku(...). Nadziałce numer (...)usytuowany był pomajątkowy budynek murowany tzw. „koszary”, który po przystosowaniu do zamieszkania został przez Prezydium Rady Narodowej wS.przeznaczony na cele mieszkaniowe. Do 2007 r. zamieszkiwali tam najemcy. Jako ostatni wyprowadzili sięP.

iJ. J.orazM. O.. Obecnie jest to budynek komunalny, przeznaczony do rozbiórki z uwagi na bardzo zły stan techniczny. Na opisanej działce znajduje się również sezonowy ogródek warzywny o powierzchni około 40 m2, z którego korzystali najemcy lokali komunalnych. Obecnie ogródek ten uprawia wnioskodawca.
Wszystkie działki objęte wnioskiem mają charakter budowalny.
Wnioskodawca zamieszkuje naprzeciwko opisanych działek. Od około 2000 r.A. S.korzysta z tych nieruchomości, składuje tam pojazdy sprowadzane w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej (ok. 100 sztuk), części do nich, prowadzi tam również ogródek warzywny. W 2016 r. wnioskodawca ogrodził działki i zaczął na nich porządki. Wcześniej, około 2000 r. wyczyścił istniejącą tam studnię i dostosował ją do użytku przez mieszkańców zajmujących lokale w tzw. „koszarach”. Około 2006 r. wnioskodawca wyczyścił rowy biegnące wzdłuż nieruchomości objętych wnioskiem.
Przed 2016 r., nim wnioskodawca poczynił na nieruchomościach porządki, wszystkie działki objęte wnioskiem były zaniedbane właścicielsko. Rosły tam wielkie chwasty, krzaki, biegały szczury. Budynek starych koszarów częściowo się zawalił.
Nim wnioskodawca ogrodził nieruchomość, na niezabudowanych działkach okoliczni mieszkańcy wypasali zwierzęta gospodarskie, takie jak krowy, gęsi, konie. Z nieruchomości tych w ten sposób korzystał także wnioskodawca, a wcześniej jego ojciec. Zdarzało się również, że okoliczni mieszkańcy wylewali tam fekalia. Przezdziałkę (...)prowadziła ścieżka, z której korzystali wszyscy mieszkańcyR., przechodząc do przystanku autobusowego.
W przedstawionym stanie faktycznym, zdaniem Sądu Rejonowego, wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie, bowiem nie zostały spełnione wszystkie przesłanki zart. 172 § 1 k.c.Posiadanie działek objętych wnioskiem przez wnioskodawcę ma co prawda charakter samoistny, ale trwa nie dłużej niż 20 lat. Jak wynika bowiem ze zgromadzonych w aktach dokumentów, w budynku znajdującym się nadziałce (...)mieszkali lokatorzy. Ostatni wyprowadził się dopiero w lutym 2010 r. W czasie zaś gdy budynek tzw. „koszarów” był zamieszkały, to lokatorzy zajmowali się działkami objętymi wnioskiem, mieli tam swoje przydomowe ogródki, trzymali inwentarz.
Oględziny nieruchomości wykazały, że stojący nadziałce (...)budynek jest w bardzo złym stanie technicznym, na działkach zaś znajdowały się śmieci, a cała nieruchomość była
w trakcie uprzątania jej przez wnioskodawcę. Oznacza to, że choć wnioskodawca, a wcześniej jego ojciec i dziadek byli widywani na tej nieruchomości, to nie opiekowali się nią jak właściciele. Wypasali tam wprawdzie zwierzęta, ale dotyczyło to również innych mieszkańcówR.. Mieszkańcy traktowali bowiem te działki jako niczyje. Wywozili tam śmieci, wylewali fekalia, wydeptali ścieżkę na przystanek. Charakter posiadaniaA. S.zmienił się dopiero jak zaczął tam ustawiać swoje pojazdy, trzymać części samochodowe, a następnie podjął prace porządkowe, ale wszystko to miało to miejsce, nie wcześniej niż na 10 lat -15 lat przed złożeniem wniosku, a więc w 2000 - 2005 r.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, w rozpoznawanej sprawie nie zostały ujawnione żadne okoliczności, które uzasadniałyby błędne przekonanie wnioskodawcy o tym, że przysługuje mu tytuł prawny w postaci prawa własności dodziałek (...)
i(...), dla których Sąd Rejonowy w Sieradzu Wydział Ksiąg Wieczystych prowadziksięgę wieczystą o numerze (...). W tych okolicznościach Sąd uznał, że istnieją wskazania do przyjęcia złej wiary posiadacza w momencie objęcia nieruchomości
w posiadanie, co na podstawieart. 172 § 2 k.c., wiąże się z wymaganiem dla nabycia nieruchomości w drodze zasiedzenia trzydziestoletniego okresu samoistnego posiadania. Wskazany okres do dnia wydania orzeczenia nie upłynął, dlatego wiosek podlegał oddaleniu.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawieart. 520 § 3 k.p.c.
Apelację od postanowienia Sądu Rejonowego wniósł pełnomocnik wnioskodawcy, zaskarżając orzeczenie w całości i podnosząc następujące zarzuty:

I

naruszenia przepisów prawa materialnego:

a
art. 172 § 2 k.c.,poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy okoliczności ustalone w toku postępowania wskazują na posiadanie przez wnioskodawcędziałek o numerach (...), dla których Sąd Rejonowy

wS.prowadziksięgę wieczystą o numerze (...)przez okres co najmniej 30 lat, co skutkowało nieuprawnionym oddaleniem wniosku o zasiedzenie;

b
art. 176 § 1 k.c.,poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy okoliczności ustalone w toku postępowania wskazują, że ojciec wnioskodawcy władał nieruchomością jak samoistny posiadacz, a wnioskodawca wraz z nim korzystał z nieruchomości a po śmierci ojca, wnioskodawca jako jego spadkobierca

w dalszym ciągu posiadałdziałki o numerach (...), dla których Sąd Rejonowy w Sieradzu prowadziksięgę wieczystą o numerze (...), co skutkowało brakiem doliczenia do czasu, przez który wnioskodawca posiada przedmiotowe nieruchomości, czasu posiadania swego poprzednika;

c

§ 22 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r.

w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędupoprzez jego niezastosowanie
i oparciu rozstrzygnięcia o kosztach na przepisach wymienionego rozporządzenia, podczas gdy z zawartego w jego treści przepisu przejściowego wynika, iż w niniejszej sprawie zastosowanie powinny mieć przepisy dotychczasowe, tj. przepis § 11 ust. 1 zawarty w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu;

II
naruszenia przepisów prawa procesowego, mogącego mieć wpływ na wydane rozstrzygniecie, tj.art. 233 § 1 k.p.c.,poprzez dowolną a nie swobodną ocenę materiału dowodowego związaną z odebraniem przymiotu wiarygodności dowodowi z przesłuchania wnioskodawcy oraz części świadków w osobachJ. W.,P. K. (1),W. P.,D. J.,J. S. (2),A. N.,A. C.,Z. N.orazJ. G.w zakresie okresu posiadaniadziałek o numerach (...), dla których Sąd Rejonowy w Sieradzu prowadziksięgę wieczystą o numerze (...), podczas gdy oceniając przez pryzmat doświadczenia życiowego brak jest podstaw do odebrania tym dowodom wiarygodności;

III
błędów w ustaleniach faktycznych, mogących mieć wpływ na wydane rozstrzygniecie, polegających na przyjęciu, żewnioskodawca i jego poprzednicy prawni nie posiadalidziałek o numerach (...), dla których Sąd Rejonowy w Sieradzu prowadziksięgę wieczystą o numerze (...), przez okres co najmniej 30 lat, podczas gdy wskazane w toku postępowania dowodowego okoliczności wskazują, że wnioskodawca i jego poprzednicy prawni posiadali przedmiotowe nieruchomości od okresu poprzedzającego II Wojnę Światową.

W oparciu o wskazane zarzuty skarżący wniósł o:

I
zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez:

- stwierdzenie, że wnioskodawcaA. S.poprzez zasiedzenie nabył własnośćdziałek o numerach (...), dla których Sąd Rejonowy w Sieradzu prowadziksięgę wieczystą o numerze (...), ewentualnie uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji;
- zasądzenie od uczestnika na rzecz wnioskodawcy kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych;
- na wypadek oddalenia apelacji, przyznanie i wypłacenie kosztów nieodpłatnej pomocy prawnej udzielonej wnioskodawcy z urzędu w postępowaniu przed Sądem drugiej instancji, oświadczając, że koszty te nie zostały pokryte przez wnioskodawcę w całości ani w części;
- na wypadek oddalenia apelacji, zmianę postanowienia w pkt 2w przedmiocie przyznania i wypłacenia ze środków budżetowych Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Sieradzu na rzecz adwokataJ. S. (1)w miejsce kwoty 2 214 złotych - kwotę 4 428 złotych, w tym podatek od usług i towarów
w kwocie 828 złotych, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej wnioskodawcy z urzędu.
UczestniczkaGmina M.W.domagała się oddalenia apelacji.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.
Wbrew zarzutom skarżącego, Sąd Rejonowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, w takim zakresie, na jaki zezwalały przeprowadzone dowody, po dokonaniu ich oceny zgodnie z kryteriami wskazanymi wart. 233 k.p.c.Zgodnie zaś z wymogamiart. 3271k.p.c., wskazał, na jakich dowodach się oparł, a jakim dowodom odmówił wiarygodności i z jakich przyczyn. Ustalenia te Sąd Okręgowy uznaje za własne.
Skuteczne postawienie zarzutu dokonania błędnych ustaleń, będących konsekwencją niewłaściwej oceny materiału dowodowego wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Wyrażenie przez stronę odmiennego poglądu, co do oceny poszczególnych dowodów jest jej prawem, jednakże możliwość przedstawienia innej wersji stanu faktycznego, nie świadczy jeszcze o nadużyciu swobodnej oceny dowodów. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł wyrażonych wart. 233 § 1 k.p.c.i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Skarżący tymczasem na żadne błędy w rozumowaniu Sądu nie wskazuje, skupiając się na prezentacji własnej wersji zdarzeń i powołując się wybiórczo na poszczególne dowody, które jego zdaniem wersję te mają potwierdzać. Ustalenia Sądu żadną miarą nie mają zaś charakteru dowolnych. Dokonując ich Sąd powołał się przede wszystkim na zeznania świadkówA. J. (1),Z. K.,W. C.,J. D.,K. D.,M. K. (1),M. M.,K. P.,M. B.,M. R.,S. L.,P. K. (2),S. J.,Z. F.,J. C.,P. L.,K. B.,T. J.,W. K.,A. M.,A. J. (2),M. K. (2)iK. W., zauważając, że wg ich relacji wnioskodawca zachowuje się jak właściciel nieruchomości, nie dłużej jednak niż od 10-15 lat (maksymalnie 20). Jednocześnie Sąd pierwszej instancji zauważył, że są to osoby postronne, niezainteresowane wynikiem sprawy, a jednocześnie w większości jako sąsiedzi i lokatorzy budynku nadziałce (...)z własnych obserwacji mający wiedzę na temat okoliczności istotnych w sprawie. Sąd szczegółowo wyjaśnił także, że nie dał wiary zeznaniom wnioskodawcy w tej części, w której wskazywał na przejęcie nieruchomości przez jego poprzedników prawnych jeszcze przed II wojną światową, a przez niego w latach 80 - tych ubiegłego wieku, bowiem zeznania te były sprzeczne z zeznaniami wymienionych powyżej świadków oraz dokumentami zgromadzonymi w aktach sprawy, z których wynika jednoznacznie, że do 2007 r. na nieruchomości tej zameldowani byli najemcy. W czasie zaś gdy budynek był zamieszkały, to lokatorzy zajmowali się działkami objętymi wnioskiem; mieli tam swoje przydomowe ogródki, trzymali inwentarz. Zdarzało się również, że okoliczni mieszkańcy wypasali tam bydło, w tym także wnioskodawca, czy jego wstępni. Z uwagi na te okoliczności, Sąd nie podzielił również argumentacji części świadków o samoistnym posiadaniu przedmiotowych gruntów przez wnioskodawcę od ponad 30 lat. Sąd Rejonowy zauważył przy tym, że z jednej strony niektóre z przesłuchanych osób twierdziły, iżA. S.i jego rodzina od ponad trzydziestu lat zajmują się nieruchomościami objętymi wnioskiem jak właściciele, z drugiej zaś podawały, że przez szereg lat działki były zaniedbane właścicielsko, zarośnięte, zachwaszczone, a budynki na nich stojące zawaliły się, z uwagi na brak jakichkolwiek nakładów.
Nie miały również żadnych podstaw podniesione w apelacji zarzuty naruszenia prawa materialnego.
Wbrew twierdzeniom skarżącego, wskazane w apelacji przepisy prawa materialnego zostały przez Sąd Rejonowy zastosowane i Sąd ten dokonał ich prawidłowej wykładni, uznając, że przesłanki zasiedzenia nie zostały spełnione.
Posiadanie samoistne polega na faktycznym wykonywaniu wszelkich uprawnień, które składają się na treść prawa własności. Jak bowiem stanowiart. 336 k.c., posiadaczem samoistnym rzeczy jest ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel, czyli włada nieruchomością samodzielnie we własnym imieniu i z reguły we własnym interesie i na zewnątrz - przez otoczenie - postrzegany jest jako właściciel. Co bardzo istotne, o samoistnym posiadaniu
w rozumieniuart. 336 k.c.decydują dwa elementy: corpus possessionis (fizyczne władanie rzeczą) oraz animus rem sibi habendi (zamiar władania rzeczą dla siebie), natomiast ustawodawca nawet przykładowo nie wymienia, jakie konkretnie akty mogą być przejawem takiego „właścicielskiego” władania. Zgodnie ze wskazanym przepisem, posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny). Jednocześnie nie budzi wątpliwości ugruntowane przez lata orzecznictwo, iż decydującą dla oceny zarówno charakteru posiadania jak i dobrej czy złej wiary jest moment objęcia przez posiadacza władztwa nad nieruchomością i jego okoliczności.
Wnioskodawca, także w toku postępowania apelacyjnego, składał kolejne wnioski
o dopuszczenie dowodów na okoliczność wcześniejszego korzystania z nieruchomości objętych wnioskiem. Wnioski te podlegały pominięciu, bowiem spór w sprawie nie ogniskował się wokół tego, czy wnioskodawca lub jego ojciec z gruntów korzystali, lecz oceny, jaki charakter miało to korzystanie z punktu widzenia definicji samoistnego posiadania. Warto zaś zauważyć, że forsując tezę o posiadaniu samoistnym nieruchomości objętej wnioskiem przez swojego ojca, wnioskodawca jednocześnie nie podważa ustalenia Sądu Rejonowego, że nadziałce numer (...)usytuowany był budynek, który po przystosowaniu do zamieszkania został przez Prezydium Rady Narodowej wS.przeznaczony na cele mieszkaniowe i jeszcze
w pierwszej dekadzie XXI wieku zamieszkiwali tam najemcy. Zarząd tym budynkiem należał do Państwa, a następnie do Gminy i wynajmując lokale komunalne podmioty te realizowały uprawnienia właścicielskie. Jest zatem oczywiste, że w czasie zamieszkiwania lokatorów
i traktowania budynku jako komunalnego nie mogło być mowy o czynnościach o charakterze właścicielskim po stronie wnioskodawcy i jego ojca.
Trzeba podkreślić w tym miejscu, że o ile właściciel nie musi wykazywać się żadną aktywnością wobec swojej rzeczy, żeby zachować prawo własności do niej, to posiadacz, który pragnie nieruchomość zasiedzieć kosztem dotychczasowego właściciela musi w widoczny sposób manifestować swoje władztwo quasi-właścicielskie nad nią. Rzeczywistą wolę posiadacza, która decyduje o charakterze samego posiadania, ustala się na podstawie zamanifestowanych na zewnątrz przejawów władania rzeczą. W świetle powyższych uwag należy zgodzić się z oceną Sądu Rejonowego, że skoro ani wnioskodawca ani też jego ojciec, niezależnie od własnego przekonania co do swoich uprawnień do nieruchomości, do określonego przez Sąd momentu nie zagospodarowali jej, nie zagrodzili i w żaden sposób nie sprzeciwiali się korzystaniu przez lokatorów i innych mieszkańców, poprzez fakt przechodu, wypasu zwierząt, wyrzucania nieczystości, nie sposób uznać, że podejmowane przez nich przed
2000 r. wobec nieruchomości działania miały charakter posiadania samoistnego prowadzącego do zasiedzenia. Z tego też powodu należy podzielić konstatację Sądu pierwszej instancji, że wymagany 30 letni termin zasiedzenia do dnia wydania orzeczenia nie upłynął.
Nie doszło również do zaniżenia stawki opłaty za czynności pełnomocnika ustanowionego dla wnioskodawcy z urzędu. Wbrew zarzutowi, w sprawie nie ma zastosowania w tym zakresie rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r.
w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu, bowiem zgodnie z jego § 22, do spraw wszczętych
i niezakończonych przed dniem wejścia w życie rozporządzenia stosuje się przepisy dotychczasowe do czasu zakończenia postępowania w danej instancji, a w dacie wszczęcia niniejszego postępowania - 10 września 2015 r. obowiązywałorozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Stawka obliczona stosownie do § 6 w zw. z § 8 pkt 1 tego aktu prawnego wynosi zaś - jak przyjął to Sąd Rejonowy - 1 800 złotych netto.
Wobec powyższego Sąd Okręgowy - na zasadzieart. 385w zw. zart. 13 § 2 k.p.c.- oddalił apelację jako bezzasadną.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Sieradzu
date: '2021-06-09'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Katarzyna Powalska
- Sędzia Joanna Składowska
legal_bases:
- art. 172 § 1 k.c.
- art. 520 § 3 k.p.c.
recorder: Elwira Kosieniak
signature: I Ca 141/19
```