You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I ACa 1455/16

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 9 marca 2017 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:

Przewodniczący:

SSA Elżbieta Uznańska

Sędziowie:

SSA Andrzej Szewczyk
SSA Marek Boniecki (spr.)

Protokolant:

st.sekr.sądowy Urszula Kłosińska

po rozpoznaniu w dniu 9 marca 2017 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwaR. C. (1)
przeciwkoR. C. (2)iA. C. (1)
o zapłatę
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach
z dnia 30 czerwca 2016 r. sygn. akt I C 852/16

1
oddala apelację;

2
zasądza od powoda na rzecz każdego z pozwanych kwoty po 2700 zł (dwa tysiące siedemset złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.

SSA Marek Boniecki   SSA Elżbieta Uznańska   SSA Andrzej Szewczyk
Sygn. akt I ACa 1455/16

Uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie

z dnia 9 marca 2017 r.
PowódR. C. (1)wniósł o zasądzenie odR. C. (2)kwoty 108.000 zł,a odA. C. (1)kwoty 78.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości położonejwK.przyulicy (...)za okres od 12 grudnia 2005 r. do 12 lutego2016 r., ewentualnie o zasądzenie solidarnie od pozwanych kwoty 186.000 zł z tytułu bezumownego korzystania z ww. nieruchomości.
Pozwani wnieśli o oddalenie żądań pozwu, zarzucając, że sporna nieruchomość stanowi współwłasność powoda iH. C.i jest przedmiotem postępowania o podział majątku wspólnego.A. C. (2)mieszka na nieruchomości od 2010 r. za zgodą matki, natomiastR. C. (2)wyprowadził się z niej w 2005 r. Ponadto powód korzysta z części nieruchomości na zasadzie wyłączności.
Wyrokiem z dnia 30 czerwca 2016 r. Sąd Okręgowy w Kielcach oddalił powództwoi orzekł o kosztach procesu stosownie do jego wyniku.
Sąd Okręgowy ustalił stan faktyczny szczegółowo zaprezentowany w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, z którego to uzasadnienia wynika, że powód oraz jego była żonaH. C.są współwłaścicielami nieruchomości położonej przyulicy (...)wK.po ½ części. Aktualnie nieruchomość ta stanowi przedmiot sprawy o podział majątku wspólnego. Na nieruchomości postawiony jest dwukondygnacyjny budynek mieszkalno-usługowy z użytkowym poddaszem. W budynku tym znajduje się 5 lokali mieszkalnych i lokal usługowy z częścią magazynową oraz piwnica. Na nieruchomości zamieszkujeH. C.wraz z synemA.i jego rodziną, którzy zajmują lokal mieszkalny za zgodąH. C.od 2010 r.H. C.korzysta z lokalu położonego na parterze, natomiastA. C. (1)wraz z rodziną zajmuje całą górę w części mieszkalnej. Współwłaściciele nie zawarli umowyquoad usum,jednakże nastąpił faktyczny podział lokali do użytkowania poprzez zajęcie lokalu mieszkalnego w tzw. części mieszkalnej przezH. C., która w nim mieszka, natomiast pozostałych lokali mieszkalnychi użytkowego przez powoda w części mieszkalno-użytkowej. Każdy ze współwłaścicieli dysponuje powyższymi lokali także w zakresie zawieranych umów najmu; w przypadku powoda bez uzgodnień zH. C.. W latach 1999-2003 pozwanyA. C. (1)wynajmował od swojego ojca mieszkanie na ww. nieruchomości, w którym zamieszkiwał razem z żoną oraz lokal na piekarnię, za co uiszczał czynsz swojemu ojcu. Powrócił w 2010 r. wraz z rodziną i za zgodą matki mieszka na tej nieruchomości do chwili obecnej. PozwanyR. C. (2)mieszkał wraz z matką do 2005 r. Mimo wyprowadzenia się, na spornej nieruchomości ma zarejestrowaną działalność gospodarczą, przy czym faktycznie nie korzysta z żadnych pomieszczeń. Działalność prowadzi w innym miejscu. Za zgodą matki okresowo parkuje samochody na nieruchomości. Powód korzysta z nieruchomości z części mieszkalno-usługowej. W jego dyspozycji pozostaje cześć lokali, którymi dysponuje i pobiera pożytki.
W ustalonym przez siebie stanie faktycznym, po dokonaniu analizy zebranegow sprawie materiału dowodowego, Sąd Okręgowy uznał powództwo za nieuzasadnione.W ocenie Sądu, choć współwłaściciele nie dokonali umownego podziałuquoad usum, to faktycznie taki podział istnieje od wielu lat.H. C.korzysta z części mieszkalnej, zaś mieszkalno-usługowej - powód, który wyłącznie nią dysponuje od 2005 r. Korzystanie przezA. C. (1)z lokalu mieszkalnego w części, którą dysponowała była żona powoda oraz korzystanie z nieruchomości przezR. C. (2)zawsze odbywało się za jej zgodą jako współwłaściciela. Matka pozwanych wyrażała i wyraża sprzeciw, aby uiszczali oni na rzecz powoda jakiekolwiek należności. Z powołaniem się na przepisart. 206 k.c.Sąd pierwszej instancji wskazał, że pozwani korzystają z uprawnień współwłaściciela do dysponowania nieruchomością z tytułu przysługującego mu udziału we współwłasności. Powód z kolei nie może domagać się przy sprzeciwie drugiego współwłaściciela, któremu przysługuje taki sam udział zapłaty za bezumowne korzystanie z nieruchomości. Ponadto między współwłaścicielami w 2005 r. doszło do faktycznego podziałuquoad usumlokali,a zatemH. C.nie potrzebowała zgody powoda do użyczenia pozwanym zajmowanych w ramach podziału części nieruchomości. W tych okolicznościach brak było podstaw do zastosowania przepisuart. 224 k.c.
Wyrok powyższy zaskarżył w całości apelacją powód, wnosząc o jego zmianę poprzez uwzględnienie powództwa w całości, ewentualnie uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.
Apelujący zarzucił: 1) obrazę prawa materialnego, tj.art. 201 k.c.poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że użyczenie stanowi czynność zwykłego zarządu rzeczą wspólną,w sytuacji gdy Sąd pierwszej instancji nie zbadał szczegółowych okoliczności oddania do używania przedmiotowych pomieszczeń pozwanym, a faktyczny podział „do używania” nieruchomości będącej współwłasnością powoda i jego byłej małżonki odbył się bez zgody powoda, który zmuszony był do czasu podziału majątku po rozwodzie taki stan rzeczy zaakceptować; 2) istotne uchybienia procesowe mające wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenieart. 233 §1 k.p.c.poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów, a to przez niezbadanie okoliczności mających wpływ na ocenę, czy użyczenie przedmiotowych pomieszczeń w tym wypadku jest czynnością zwykłego zarządu czy też przekracza jego zakres.
Pozwani wnieśli o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności wskazać należy, iż Sąd Okręgowy zasadniczo prawidłowo,z poszanowaniem reguł wyrażonych w przepisieart. 233 §1 k.p.c.ustalił stan faktyczny sprawy, co sprawiło, że Sąd Apelacyjny przyjął go za własny. Uściślenia wymaga jedynie ta część ustaleń, w której Sąd pierwszej instancji stwierdził z jednej strony, że współwłaściciele nie zawarli umowyquoad usum, by z drugiej uznać, że nastąpił między nimi podział lokali do użytkowania. Brzmienie przepisówart. 60 k.c.orazart. 73 i nast. k.c.nie pozostawia wątpliwości co do tego, że umowa może zostać zawarta w sposób dorozumiany, o ile ustawa bądź wola stron się temu nie sprzeciwia. Orzecznictwo jest zgodne co do tego, że w ten sam sposób może dojść do zawarcia umowy podziałuquoad usum(por. m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 28 kwietnia 2016 r., I ACa 1197/15). Ani z zeznańH. C., ani samego powoda nie wynika, aby skarżący – do czasu zgłoszenia przez byłą żonę rozliczenia pożytków z lokali usługowych, kwestionował jej prawo do wyłącznego zajmowania części mieszkalnej oraz garażu. Przypomnieć w tym miejscu należy różnicę między uprawnieniami współwłaścicieli określonymi wart. 206 k.c.i wart. 207 k.c.Do naruszenia uprawnień zart. 206 k.c.nie dochodzi nie tylko wówczas, gdy współwłaściciele zawarli porozumienie określające inny od ustawowego sposób korzystania z rzeczy wspólnej albo gdy zostało wydane w tym przedmiocie orzeczenie sądu, ale także wówczas, gdy jeden ze współwłaścicieli zrezygnuje z wykonywania tego uprawnienia na rzecz innego lub innych współwłaścicieli (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 września 2016 r., II CSK 799/15). W konkluzji za uzasadnioną w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego uznać należało konstatację, żeH. C.była uprawniona do swobodnego i wyłącznego korzystania z części mieszkalnej oraz garażu co najmniej od 2005 r.
Doprecyzowania wymagało także ustalenie, że pozwanyR. C. (2)parkuje samochody na spornej nieruchomości. Z zeznań świadkaH. C.wynika bowiem, że syn ten parkuje jedynie samochód osobowy przy okazji odwiedzin matki (k. 93).
Nieuzasadniony okazał się zarzut naruszeniaart. 233 §1 k.p.c.Zgodnie z utrwalonymi w tej mierze poglądami doktryny i judykatury, skuteczne podniesienie zarzutu obrazy ww. przepisu wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 kwietnia 2009 r., II PK 261/08). Co istotne,w rozpoznawanej sprawie skarżący w ogóle nie wskazuje, które ustalenia Sądu Okręgowego są nieprawidłowe ani które dowody zostały ocenione w sposób nieprawidłowy. Jako że omawiany zarzut ma charakter procesowy, Sąd odwoławczy jest nim związany, co oznacza m.in., że nie może bez stosownej inicjatywy autora środka odwoławczego badać, czy wszystkie dowody zostały ocenione w sposób należyty. Apelujący, podnosząc zarzut obrazyart. 233 §1 k.p.c., wskazywał natomiast, że polegało ono na niezbadaniu okoliczności mających wpływ na ocenę, czy użyczenie pomieszczeń pozwanym miało charakter czynności zwykłego zarządu czy też go przekraczających. Jako że powód nie podał przy tym, o jakie konkretnie okoliczności chodzi i z jakich dowodów miałyby one wynikać, ewentualne uchybienia w tym zakresie mogły zostać zbadane wyłącznie w kontekście materialnoprawnej trafności orzeczenia.
Przechodząc do oceny zaskarżonego wyroku pod kątem jego merytorycznej poprawności, na wstępie zauważyć należy, że sytuacja faktyczna obu pozwanych była odmienna. O ile bowiemA. C. (1)nie kwestionował faktu aktualnego zamieszkiwania na nieruchomości, której skarżący jest współwłaścicielem, o tyleR. C. (2)podnosił, że od 2005 r. na nieruchomości tej nie zajmuje w żaden sposób,a w szczególności nie prowadzi tam działalności gospodarczej. Przypomnieć w tym miejscu trzeba, że powód dochodził wynagrodzenia od obu pozwanych za okres od 12 grudnia 2005 r. Niewątpliwie, zważywszy na treśćart. 224 k.c.orazart. 225 k.c., ciężar wykazania tej okoliczności spoczywał na właścicielu. Obowiązkowi temu apelujący nie sprostał. Sam fakt, że jako adres siedziby przedsiębiorstwa pozwanego wskazywana jestul. (...), nie oznacza, że działalność tam jest w istocie prowadzona, czemu przeczy w swoich zeznaniachH. C.. Wniosek taki znajduje także potwierdzenie w treści uzasadnienia decyzji administracyjnej o odmowie wymeldowaniaR. C. (2). To, że pozwany ten miał zamiar wrócić pod ww. adres, a swoje wyprowadzenie określał jako czasowe, nie jest jednoznaczne z tym, iż zajmował on pomieszczenia w sposób uzasadniający żądanie od niego wynagrodzenia. Oceny tej nie może zmienić fakt pozostawienia części rzeczy osobistych za zgodą matki. Co jednak najistotniejsze, apelacja nie kwestionowała ustaleń faktycznychw ww. zakresie. Już zatem z tego względu powództwo wobecR. C. (2)nie mogło zostać uwzględnione.
Skarżący nie podważał również tej części stanu faktycznego przyjętego za podstawę orzeczenia Sądu pierwszej instancji, w której wskazano, że drugi z pozwanych nie mieszkał na spornej nieruchomości w latach 2003 – 2010, co w sposób oczywisty wyłączało możliwość uwzględnienia powództwa w tym zakresie. Co do okresu między 2010 r. a 12 lutego 2016 r. przyjąć z kolei należało, żeA. C. (1)zajął pomieszczenia (w tym garaż) na części nieruchomości używanej co najmniej od 2005 r. przezH. C.za jej zgodą. Brak jest przy tym wystarczających dowodów na to, aby w tym czasie powód sprzeciwiał się zamieszkiwaniu syna lub jego rodziny. Do pozwu dołączone zostało wprawdzie wezwanie do zapłaty, lecz nie zostało udowodnione, aby został one doręczone pozwanemu, a jeżeli tak, to kiedy. Nawet gdyby przyjąć, że nastąpiło to w dniu 23 maja 2014 r. (data sporządzenia pisma), do tego czasuA. C. (1)nie można by było uznać za posiadacza zależnego w złej wierze, a to z uwagi na zgodę jednego ze współwłaścicieli i brak sprzeciwu drugiegoz nich. Niezależnie od tego, zauważyć wypada, że powód nie wykazał, aby w czasie zamieszkiwania na spornej nieruchomości w okresie objętym sporem kwestionował uprawnienia swojej byłej żony – drugiego współwłaściciela do wyłącznego dysponowania zajmowaną przez nią częścią nieruchomości, w tym oddania jej do używania synowiz rodziną. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że twierdzenia apelującego co do tego, że został pozbawiony możliwości zamieszkiwania na spornej nieruchomości i oddania części pomieszczeńH. C.wbrew swojej woli pozostały całkowicie gołosłowne. Są one także niewiarygodne, gdy się zauważy, że powód nie miał problemów z zajęciem pomieszczeń usługowych i pobieraniem z nich pożytków. Sąd Apelacyjny podziela pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2004 r. w sprawie IV CK 17/03, zgodnie z którym każdy ze współwłaścicieli może podejmować samodzielnie pewne czynności w stosunku do tych części rzeczy wspólnej, z których samodzielnie korzysta. W przypadku lokalu oznacza to, że dopuszczalne jest zawarcie przez korzystającego z niego współwłaściciela umowy użyczenia z osobą trzecią. W tej sytuacji nie mógł zatem odnieść zamierzonego skutku zarzut naruszeniaart. 201 k.c.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd Apelacyjny na podstawieart. 385 k.p.c.oddalił apelację jako bezzasadną.
Za podstawę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego, które po stronie pozwanych ograniczyły się do wynagrodzenia adwokata przyjętoart. 98 §1 k.p.c.w zw. zart. 391 §1 k.p.c.oraz§2 pkt 6w zw. z§10 ust. 1 pkt 2i w zw. z §21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800).
SSA Marek Boniecki   SSA Elżbieta Uznańska SSA Andrzej Szewczyk

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Krakowie
date: '2017-03-09'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Elżbieta Uznańska
- Andrzej Szewczyk
- Marek Boniecki
legal_bases:
- art. 73 i nast. k.c.
- art. 233 §1 k.p.c.
recorder: st.sekr.sądowy Urszula Kłosińska
signature: I ACa 1455/16
```