You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygnatura akt VI Ka 854/18

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia12 października 2018r.
Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący SSO Grażyna Tokarczyk
Protokolant apl. sędziowski Maria Smolińska
przy udziale Krzysztofa Marka Prokuratora Prokuratury RejonowejG.wG.

po rozpoznaniu w dniu 12 października 2018 r.
sprawyM. P.ur. (...)Ś.
synaJ.iK.
oskarżonego zart. 158§1 kk
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego
od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach
z dnia 7 czerwca 2018 r. sygnatura akt IX K 159/17
na mocyart. 437 § 1 kpkiart. 636 § 1 kpk

1
utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;

2
zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa wydatki postępowania odwoławczego w kwocie 20 zł (dwadzieścia złotych) i wymierza mu opłatę za II instancję w kwocie 180 zł (sto osiemdziesiąt złotych).

Sygn. akt VI Ka 854/18

UZASADNIENIE
Do Sądu Rejonowego w Gliwicach wpłynął akt oskarżenia przeciwkoM. P., o to, że w dniu 18 czerwca 2016 roku wP.wspólnie z dwoma nieznanymi mężczyznami brał udział w pobiciu, w którym przez bicie i kopanie po całym ciele naraziłG. F.na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku określonego wart. 157 § 1 kk, przy czymG. F.doznał obrażeń ciała w postaci złamania kości nosowej oraz krwiaka okularowego oczodołu prawego, które to obrażenia naruszyły czynności narządu ciała na okres do 7 dni, tj. o czyn zart. 158 § 1 kk.
Wyrokiem z dnia 7 czerwca 2018 roku sygn. akt IX K 159/17 Sąd Rejonowy w Gliwicach uznał oskarżonegoM. P.za winnego tego, że w dniu 18 czerwca 2016 roku wP.działając wspólnie i w porozumieniu z dwoma nieustalonymi mężczyznami poprzez uderzanie ręką, kopanie po całym ciele oraz skakanie po nim wziął udział w pobiciuG. F., w którym był on narażony na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku określonego wart. 156 § 1 kk, czym wyczerpał znamiona występku zart. 158 § 1 kki za to skazał go na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności. Nadto zasądził od niego na rzecz Skarbu Państwa wydatki w kwocie 241,19 zł i obciążył go opłatą w kwocie 180 zł.
Od powyższego wyroku apelację wywiódł obrońca oskarżonego zaskarżając go w całości i wnosząc o jego zmianę poprzez uniewinnienie oskarżonego i przyznanie na rzecz oskarżonego kosztów związanych z ustanowieniem obrońcy z wyboru za obie instancje. Ewentualnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania ze względu na brak skargi uprawnionego oskarżyciela lub przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił:

1
błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na jego treść poprzez bezpodstawne przyjęcie, że wraz z oskarżonym pobicia dokonało dwóch innych mężczyzn oraz że pokrzywdzony został narażony na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku określonego wart. 156 § 1 kk, podczas gdy stan faktyczny przedstawiał się odmiennie, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego opisu czynu i skazania oskarżonego za czyn, którego nie popełnił,

2
obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść wyroku, tj.:

◦

art. 7 kpkpoprzez nieprawidłową ocenę dowodów, naruszającą zasady logiki i doświadczenia życiowego przejawiającą się w: odmowie dania wiary wyjaśnieniom oskarżonego i zeznaniom świadkówA. S.iM. O.pomimo ich spójności i wiarygodności, przyznaniu waloru wiarygodności zeznaniom świadkaR. T.orazB. T., które to zeznania pozostawały ze sobą w sprzeczności, nadto świadkowie dwukrotnie relacjonując przebieg zdarzenia przedstawili go zupełnie inaczej, a także w pominięciu ustaleń dokonanych przez biegłego w zakresie obrażeń ciała pokrzywdzonego i ewentualnego zagrożenia nastąpienia określonych skutków i dowolnym ustaleniu przebiegu zdarzenia i wnioskowaniu o uczestnictwie w zdarzeniu dwóch nieustalonych sprawców, podczas gdy z materiału dowodowego taka okoliczność nie wynika,

art. 5 § 2 kpkw zw. zart. 7 kpkpoprzez wyciągnięcie niekorzystnych dla oskarżonego wniosków z dowodów, które pozostawały ze sobą w sprzeczności i niosły ze sobą daleko idącą wątpliwość co do przebiegu zdarzenia z udziałem oskarżonego,

art. 410 kpkpoprzez pominięcie przy dokonywaniu ustaleń faktycznych istotnych okoliczności wynikających z ujawnionych na rozprawie zeznańR. T.iB. T.dotyczących ilości osób biorących udział w pobiciu,

art. 5 § 2 kpkpoprzez zaniechanie rozstrzygnięcia na korzyść oskarżonego wątpliwości pojawiających się w materiale dowodowym wynikających z rozbieżności w zeznaniach świadków,

art. 424 § 1 kpkpoprzez zaniechanie wskazania w uzasadnieniu z jakich dowodów Sąd wywiódł ustalenie, że w pobiciu brał udział oskarżony oraz dwóch nieustalonych mężczyzn, a nadto z jakiej przyczyny Sąd zmienił opis czynu.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja okazała się bezzasadna i jako taka nie zasługiwała na uwzględnienie.
W ocenie Sądu Okręgowego nie tylko zarzuty podniesione w apelacji okazały się bezzasadne, ale i sama konstrukcja tejże apelacji budzi szereg zastrzeżeń.
Po pierwsze, należy podkreślić, że w razie gdy błąd w ustaleniach faktycznych jest wynikiem naruszenia przepisów prawa procesowego, to w apelacji powinien być postawiony jedynie zarzut obrazy prawa procesowego. Jeżeli Sąd dokonał oceny dowodów sprzecznie z dyspozycjąart. 7 kpk, to błąd w ustaleniach faktycznych, będący wynikiem tej błędnej oceny, ma charakter wtórny. W apelacji zaś należy wskazywać uchybienie pierwotne. Gdyby bowiem Sąd dokonał prawidłowej oceny dowodów, to wówczas poczyniłby inne ustalenia faktyczne.
Po drugie podnieść należy, że obrońca oskarżonego błędnie zarzucił jednocześnie obrazęart. 5 § 2 kpkorazart. 7 kpk. Taki zabieg jest pozbawiony logiki. Jeżeli bowiem autor apelacji kwestionuje ocenę dowodów, to takiej sytuacji nie dotyczyart. 5 § 2 kpk, tylkoart. 7 kpk. Inaczej rzecz ujmując, jeżeli pewne ustalenia faktyczne zależne są na przykład od dania wiary wyjaśnieniom oskarżonego lub zeznaniom pokrzywdzonego, to nie można mówić o naruszeniu zasadyin dubio pro reo, a ewentualne zastrzeżenia co do oceny wiarygodności konkretnego dowodu lub grupy dowodów mogą być rozstrzygane jedynie na płaszczyźnie utrzymania się przez Sąd w granicach sędziowskiej swobodnej oceny dowodów wynikającej z treściart. 7 kpk(tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 października 2002 roku, sygn. Akt V KKN 251/01). Kiedy zaś skarżący podważa prawidłowość ustaleń faktycznych, zarzucając, że Sąd nie rozstrzygnął wątpliwości na korzyść oskarżonego, albo że takich wątpliwości nie powziął, choć po dokonaniu oceny dowodów nie miał podstaw do odrzucenia wersji zdarzenia korzystnej dla oskarżonego, to wówczas powinien postawić zarzut obrazyart. 5 § 2 kpk.
Z treści apelacji nie wynika też, co jej fachowy autor miał na myśli, zarzucając Sądowi pierwszej instancji naruszenieart. 410 kpk. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika przecież nad wyraz jednoznacznie, że Sąd ten wziął pod uwagę również ujawnione na rozprawie zeznaniaR. T.iB. T.dotyczące ilości osób biorących udział w pobiciu oraz ich zachowania, jednak wobec rozbieżności pomiędzy zeznaniami świadków z postępowania przygotowawczego, a tymi złożonymi przed Sądem zdecydował się obdarzyć walorem wiarygodności zeznaniaR. T.złożone na etapie postępowania przygotowawczego. Dalej Sąd Rejonowy szczegółowo i w przekonywujący sposób wyjaśnił w pisemnych motywach, dlaczego zdecydował się oprzeć ustalenia faktyczne w sprawie właśnie na tych zeznaniach. Sąd Okręgowy w pełni poparł zaprezentowaną przez Sąd Rejonowy w tym względzie argumentację i uznał za bezcelowe ponowne jej przytaczanie. To, że zgodne zart. 410 kpkpodstawę wyroku może stanowić tylko całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej, wcale nie oznacza, że Sąd nie może uznać pewnych dowodów za niewiarygodne. W przeciwnym wypadku orzekanie w wielu sprawach byłoby niemożliwe. Ustalenia faktyczne będące podstawą orzeczenia nie mogą być przecież dokonywane na podstawie sprzecznych ze sobą dowodów. Obrazaart. 410 kpkzachodzi tylko wówczas, gdy orzekający Sąd opiera swoje orzeczenie na materiale nieujawnionym na rozprawie głównej, bądź opiera się tylko na części materiału ujawnionego i to jego rozstrzygnięcie nie jest wynikiem analizy całokształtu ujawnionych okoliczności, a więc także i tych, które je podważają.
Trudno też zrozumieć intencje autora apelacji zarzucającego Sądowi pierwszej instancji obrazęart. 424 § 1 kpk, poprzez zaniechanie wskazania w uzasadnieniu z jakich dowodów Sąd wywiódł ustalenie, że w pobiciu pokrzywdzonego brało udział prócz oskarżonego dwóch nieustalonych mężczyzn, a nadto z jakiej przyczyny zmienił opis czynu. W ocenie Sądu Okręgowego Sąd Rejonowy wymogom stawianym przez wspomniany przepis ze wszech miar zadośćuczynił. Wszak wprost w pisemnych motywach wydanego orzeczenia Sąd Rejonowy wskazał, że przy ustalaniu faktycznego przebiegu zdarzenia w niniejszej sprawie oparł się na zeznaniachR. T.złożonych w postępowaniu przygotowawczym, który konsekwentnie wskazywał, że w pobiciu pokrzywdzonego wzięło udział więcej osób. Odnośnie zaś poczynionej zmiany opisu przypisanego oskarżonemu czynu w porównaniu z opisem czynu zarzucanego oskarżonemu aktem oskarżenia, wprawdzie Sąd meriti nie wyartykułował wprost, dlaczego dokonał tejże zmiany, jednak pośrednio wynika to z poczynionych przezeń rozważań prawnych. Sąd opisując przypisany oskarżonemu czyn dokonał szczegółowego opisu zachowania oskarżonego w trakcie jego popełnienia. Sąd nadto wyjaśnił, że w jego ocenie pokrzywdzony został narażony na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku zart. 156 § 1 kk, a następnie wyjaśnił dlaczego tak przyjął. W ocenie Sądu Okręgowego Sąd meriti w wystarczający sposób wyjaśnił dlaczego zmiana opisu czynu była niezbędna, by w możliwie pełny sposób opis ten odzwierciedlał zachowanie oskarżonego. W uzasadnieniu wskazano nadto, jakie fakty Sąd ten uznał za udowodnione lub nieudowodnione, na jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych. Wyjaśniono również podstawę prawną wyroku, a także przytoczono okoliczności, które Sąd miał na względzie przy wymiarze kary i środka karnego. Ponadto konstruując zarzut obrazyart. 424 § 1 kpknależy mieć zawsze na względzie, że naruszenie przepisu prawa procesowego może stanowić skuteczną podstawę zarzutu odwoławczego tylko wtedy, gdy zostanie przez skarżącego wykazane, że uchybienie mogło mieć wpływ na treść wyroku. Tymczasem dokument w postaci uzasadnienia jest sporządzany po wydaniu wyroku, a więc nie może mieć wpływu na jego treść. Tym samym sama wadliwość uzasadnienia nie spełnia warunku zart. 438 pkt 2 kpk, od którego zaistnienia zależy dopuszczalność uchylenia lub zmiany orzeczenia.
Wbrew temu co sugerował w apelacji obrońca oskarżonego twierdząc jakoby dokonana przez sąd meriti ocena przeprowadzonych w niniejszej sprawie dowodów była wybiórcza, przyjąć należało, iż w ocenie Sądu Okręgowego była realizacją zasady swobodnej oceny dowodów zart. 7 kpk. Zadaniem Sądu meriti jest wszakże wybranie z całości zebranego materiału tych dowodów, które zgodnie ze wskazaniami dyrektywy swobodnej oceny dowodów można uznać za wiarygodne i przyjąć za podstawę ustaleń faktycznych. Oczywistym jest natomiast, że w ramach swobodnej oceny dowodów zakreślonej wart. 7 kpkmieści się także możliwość przydania wiarygodności jedynie niektórym fragmentom wyjaśnień czy zeznań danej osoby i zdyskwalifikowania ich w pozostałym zakresie, z której to możliwości w realiach niniejszej sprawy Sąd I instancji skorzystał – jak najbardziej słusznie i trafnie zarazem. Faktem jest, że pomiędzy zeznaniami bezpośrednich świadków zdarzenia istnieją pewne rozbieżności. Należy zauważyć, że każdy z tych świadków z innej perspektywy obserwował zdarzenie pozostające w spektrum zainteresowania niniejszego postępowania. Każdy człowiek na swój sposób zapamiętuje fakty i je odtwarza. Poza tym należy podnieść, że znaczna dynamika charakteryzująca tego typu zdarzenia, może utrudniać zapamiętanie wszystkich szczegółów.
Należy zauważyć, że w apelacji obrońca oskarżonego zarzuca, że Sąd bezpodstawnie odmówił wiarygodności zeznaniomA. S.iM. O.. W ocenie Sądu Okręgowego Sąd Rejonowy słusznie zdyskredytował zeznania świadkaM. O., gdyż zawierają wyraźne błędy logiczne. Według świadka, gdy przybył na miejsce zdarzenia to oskarżonego atakowało kilkunastu mężczyzn, którzy na widok świadka nadbiegającego wraz z innym mężczyzną uciekli z miejsca zdarzenia. Używając podstawowych zasad logiki i doświadczenia życiowego taki przebieg zdarzenia jest nad wyraz nieprawdopodobny. Co istotne, nawet przy przyjęciu, że zeznania świadkaM. O.i wyjaśnienia oskarżonego częściowo zasługują na danie im wiary – w zakresie w jakim wskazali, że oskarżony zadzwonił z miejsca zdarzenia po pomoc doM. O., a ten przybiegł na miejsce wraz z jednym lub dwoma obcymi mężczyznami (gdyż również co do tego faktu zeznania świadkaM. O.są wewnętrznie rozbieżne), to taki zabieg przemawiałby na niekorzyść oskarżonego. Obrońca wszak wywodzi, że Sąd meriti błędnie ustalił, iż oskarżonemu towarzyszyło dwóch nieustalonych współsprawców. Nadto warto wskazać, że fakt, iż oskarżony zadzwonił po "wsparcie" przemawia na jego niekorzyść. Dziwi zatem argumentacja zmierzająca do przekonania Sądu, by dać jednak wiarę zeznaniom świadkaM. O., podczas gdy w ocenie Sądu Okręgowego zeznania te były dla oskarżonego niekorzystne. Co do zeznańA. S.należy wskazać, że w postępowaniu przygotowawczym, czyli w niedalekiej odległości czasowej od zdarzenia świadek zeznała, że uczestniczyła tylko w samym początku zdarzenia, a następnie szybko się stamtąd oddaliła, gdyż "szła z córkąW. S., która jest strachliwa". Po pouczeniu o treściart. 233 kkzeznała stanowczo, że nie wie co się działo na miejscu zdarzenia, gdyż jej tam nie było i odeszła stamtąd ze swoją córką. W świetle powyższego kuriozalne wydają się wywody obrońcy oskarżonego, który wskazuje, że fakt, iżA. S.odeszła z miejsca zdarzenia nie znaczy, że świadek nie widziała zdarzenia. Skarżący wyraża wręcz przypuszczenie, że mogła się tylko oddalić na bezpieczną odległość i obserwować zajście. W ocenie Sądu Okręgowego takim dywagacjom przeczą jednak stanowcze zeznania złożone przez świadka w postępowaniu przygotowawczym.
Następnie należy wskazać, że Sąd Okręgowy nie zgodził się z zarzutem apelującego, że ustalenia Sądu Rejonowego w zakresie narażenia pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo wystąpienia skutku zart. 156 § 1 kkstoją w sprzeczności z wydaną w sprawie opinią biegłego. Apelujący podkreślił, że biegły wskazał, iż obrażenia jakich doznał pokrzywdzony naraziły go na skutki określone wart. 157 § 1 kk, jednak nie naraziły na skutki określone wart. 156 § 1 kk. W tym zakresie apelujący ma rację, jednak co istotne, sam Sąd Rejonowy w pisemnych motywach wskazał, że w zakresie oceny narażenia pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo wystąpienia skutku zart. 156 § 1 kkoparł się na wskazaniach wiedzy i doświadczenia życiowego, a nie na wydanej w sprawie opinii. W tym miejscu należy rozróżnić dwie sytuacje: w jednej obrażenia doznane przez pokrzywdzonego mogą go narażać na wystąpienie skutków zart. 156 § 1 kk, natomiast w drugiej na wystąpienie tychże skutków może pokrzywdzonego narażać sposób zachowania sprawcy, niezależnie od faktycznie doznanych przez ofiarę obrażeń. Sąd Rejonowy czyniąc ustalenia faktyczne w sprawie i następnie dokonując subsumpcji przypisanego oskarżonemu zachowania stwierdził, że obrażenia doznane przez pokrzywdzonego nie naraziły go na wystąpienie skutku zart. 156 § 1 kk, jednakże sposób zachowania oskarżonego, w szczególności kopanie leżącego na ziemi pokrzywdzonego w głowę czy skakanie po nim mógł narazić pokrzywdzonego na wystąpienie takiego skutki. Powyższe rozważania zasługują w ocenie Sądu Okręgowego na pełną aprobatę.
Mając na uwadze powyższe, nie znajdując podstaw do zmiany bądź uchylenia zaskarżonego wyroku, a branych pod uwagę z urzędu, na podstawieart. 437 § 1 kpkSąd odwoławczy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.
Nadto na podstawieart. 636 § 1 kpkSąd odwoławczy obciążył oskarżonego wydatkami za postępowanie odwoławcze w kwocie 20 zł – ryczałt za doręczenia w postępowaniu odwoławczym – oraz na podstawieart. 8w zw. zart. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy o opłatach w sprawach karnych z dnia 23 czerwca 1973 r.(Dz. U. 1983 r. nr 49 poz. 223) wymierzył mu opłatę za II instancję w kwocie 80 zł.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Gliwicach
date: '2018-10-12'
department_name: VI Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Grażyna Tokarczyk
legal_bases:
- art. 157 § 1 kk
- art. 438 pkt 2 kpk
- art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy o opłatach w sprawach karnych z dnia 23 czerwca 1973
  r.
recorder: apl. sędziowski Maria Smolińska
signature: VI Ka 854/18
```