You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt V K 182/16

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 stycznia 2017 r.
Sąd Rejonowy w Giżycku w V Zamiejscowym Wydziale Karnym z siedzibą w Węgorzewie w składzie:

Przewodniczący – SSR Lidia Merska
Protokolant – st. sekr. sąd. Danuta Betlej
w obecności Prokuratora(...)S. P.
po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 2016 r., 24 stycznia 2017 r. na rozprawie
sprawyA. H. (1)
urodzonego (...)wS.
synaE.iA.z d.H.
oskarżonego o to, że:I.W dniu 9 czerwca 2016 r. w miejscowościS., gminaK., kierował wobecA. H. (2)groźby pozbawienia życia i spowodowania uszczerbku na jej zdrowiu oraz jej córkiN. H. (1), przy czym groźby te wzbudziły w zagrożonej uzasadnioną obawę ich spełnienia

tj. o czyn zart. 190 § 1 kk

II.W dniu 9 czerwca 2016 r. w miejscowościS., gminaK., działając w zamiarze bezpośrednim, uśmiercił szczenną samicę psa rasy mieszanej w ten sposób, że wielokrotnie zadawał uderzenia szpadlem w łeb zwierzęcia, w wyniku czego doszło do masywnego krwotoku tętniczo-żylnego do jamy czaszki oraz rozległego zmiażdżenia tkanki mózgowej skutkującego śmiercią zwierzęcia

tj. o czyn zart. 35 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt

1
OskarżonegoA. H. (1)uznaje za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów i za to:

a
W zakresie czynu opisanego wpunkcie Ina podstawieart. 190§1 kkskazuje go na karę 4 (cztery) miesięcy pozbawienia wolności.

b
W zakresie czynu opisanego wpunkcie IIna podstawieart. 35 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt z dnia 21.08.1997r(t.j. Dz. U. z 2013r poz. 856) skazuje go na karę 10 (dziesięć) miesięcy pozbawienia wolności .

2
Na podstawieart. 85§1kk,art. 85a kk,86§1kkorzeka wobec oskarżonego karę łączną 10 (dziesięć) miesięcy pozbawienia wolności.

3
Na podstawieart. 43b kkorzeka podanie wyroku do publicznej wiadomości poprzez jego publikację w prasie lokalnej –Gazecie (...)bez podania danych osób pokrzywdzonych.

4
Zwalnia oskarżonego od obowiązku ponoszenia opłat i pozostałych kosztów sądowych.

Sygn. akt VK 182/16

UZASADNIENIE
A. H. (1)wspólnie z matką, ciotką –A. H. (2)i jej dwójką dziećmi –N.lat 10 iP.lat 13 - mieszka w domu dwurodzinnym wS.. Oprócz nich w tym domu mieszkaZ. K. (1)z rodziną. Około 2 lat temuA. H. (2)podarowała swojemu synowi psa – suczkę o imieniuS.. Pies przebywał w domu, miał tam posłanie w kuchni.A. H. (1)nie akceptował tego zwierzęcia, ponieważ pies na niego szczekał, zwłaszcza kiedy był on pod wpływem alkoholu.
Dnia 9 czerwca 2016r około godziny 19.00 w pobliżu mieszkaniu byłaN. H. (2)z koleżankąZ. K. (2), zaśA. H. (2)wyszła wcześniej do sąsiadów. Dziewczynki bawiły się na podwórku. Pies był w domu, w tym czasie suka była szczenna, miała termin porodu wyznaczony pod koniec czerwca. KiedyA. H. (2)wychodziła z domu, pogłaskała psa, był zdrowy.
A. H. (1)w tym czasie pił piwo wspólnie zeZ. K. (1)i jego rodziną przed domem.
W pewnym momencieN. H. (2)zauważyła jakA. H. (1)wynosi z domu za ogon psa –S., który się bronił i chciał go ugryźć w nogę.A. H. (1)odrzucił psa, pies leżał na ziemi i ponowienie go podniósł za ogon. Za nim szedłZ. K. (1)ze szpadlem.A. H. (1)poniósł psa za stodołę i tam go zakopał, a wcześniej zabił uderzając łopatą w głowę.N. H. (2)zadzwoniła do mamy i powiedziała jej co widziała, sama nie poszła za stodołę i nie widziała co robiłA. H. (1).A. H. (2)wróciła do domu i zapytałaA. H. (1)gdzie jest pies. On odpowiedział że nie wie, więc kobieta odpowiedziała, że zadzwoni na policję.A. H. (1)rzucił w jej kierunku telefonem. Zaczął kłócić się zA. H. (2), wyzywać ją słowami wulgarnymi a także grozić że zabije ją i jej córkę jak wcześniej psa.A. H. (2)wystraszyła się tych gróźb, a w tym czasieN. H. (1)zadzwoniła na policję.
Na miejsce przyjechał patrol policji wskładzie (...). Policjanci za stodołą znaleźli zwłoki psa. Przyczyną bezpośrednią śmierci zwierzęcia był masywny krwotok tętniczo – żylny do jamy czaszki oraz rozległe zmiażdżenie tkanki mózgowej.
WobecA. H. (1)na komendzie policji przeprowadzono badanie stanu trzeźwości – o godz. 22.55 miał zawartość 0,56 mg/l.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie: protokołu oględzin k. 6 – 7, materiału poglądowego k. 8 – 9, protokołu badania stanu trzeźwości k. 13, orzeczenia lekarsko – weterynaryjnego k. 25, zeznań świadków –N. H. (1)k. 87,A. H. (2)k. 85v – 86, a także częściowo wyjaśnień oskarżonegoA. H. (1)k. 85v oraz świadkaZ. K. (1)k. 86.
OskarżonyA. H. (1)nie przyznał się do zabicia psa tłumacząc, iż zakopywał psa martwego. Kiedy wychodził z domu zauważył, że pies na niego nie szczeka, leży i się nie rusza. Szturchnął tego psa, ale nie zareagował. Wtedy doszedł do wniosku iż pies nie żyje i postanowił go zakopać. Zadaniem Sądu jest to wersja zupełnie niewiarygodna biorąc pod uwagę zeznaniaN. H. (1)oraz treść orzeczenia lekarsko – weterynaryjnego. Z tych dowodów wynika, iż pies wyrywał sięA. H. (1)kiedy ten go niósł, zaś bezpośrednią przyczyną śmierci suki był masywny krwotok tętniczo – żylny do jamy czaszki oraz rozległe zmiażdżenie tkanki mózgowej. Zdaniem lekarza weterynarii najbardziej prawdopodobną przyczyną powstania tych obrażeń było kilkukrotne uderzenie tępym narzędziem. Poza tym suczka była w zaawansowanej ciąży i prawdopodobnie rozpoczęła się już pierwsza faza porodu. Sąd dał wiarę zeznaniomN. H. (1)ponieważ w sposób jednoznaczny zrelacjonowała przebieg zdarzeń, to co widziała przed domem. Zaniepokoiło ją zachowanie oskarżonego, który niósł ich psa, szedł z nimZ. K. (1)i niósł łopatę, a pies się bronił. Wówczas dziewczynka zadzwoniła do mamy i poinformowała ją o tym co się dzieje. Sama nie była świadkiem tego kiedyA. H. (1)zabijał psa, ale na pewno widziała że był żywy kiedy niósł go oskarżony. Biegła psycholog obecna przy przesłuchaniu dziewczynki stwierdziła, iż jej zeznania zawierają dość logiczną psychologicznie strukturę, są prawidłowo osadzone w kontekście przestrzennym i kontekstualnym, w jej ocenie posiadają dostateczną wartość dowodową. Opinię tę Sąd ocenił jako wiarygodną, popartą wiedzą i doświadczeniem zawodowym psychologa.
Z opinii lekarza weterynarii wynika, że suka była w trakcie porodu, a to tłumaczyłoby to że oskarżony mógł ją dotknąć, złapać za ogon. Pies po prostu leżał i nie bronił się przed nim gdyż zaczął się poród. Jak wynika z orzeczenia lekarskiego jeden ze szczeniaków znajdował się bezpośrednio przy wejściu do kanału rodnego, nastąpiło rozwarcie szyjki macicy, zatem pies odczuwał ból, nie mógł się bronić. Sąd ocenił opinię lekarza weterynarii jako rzetelną i wiarygodną, ponieważ lekarz przeprowadził oględziny zwłok zwierzęcia, szczegółowo opisał stwierdzone obrażenia oraz swoje wnioski. Podkreślić należy, iż lekarz weterynarii posiada doświadczenie zawodowe w zakresie leczenia zwierząt oraz mechanizmu powstawania u nich obrażeń.
Zaznaczyć należy, iżA. H. (2)składała zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa o godzinie 22.15 w dniu 09.06.2016r (k. 4 – 5). Wówczas podała szczegółu na gorąco, opisała przebieg zdarzeń szczegółowo. Podała również, iż boi się gróźb kierowanych do niej jak i do córki, bała się ich spełnienia.
Udział świadka –Z. K. (1)w tym zdarzeniu był różnie relacjonowany:N. H. (3)podała – „szedł zA.i niósł łopatę”, oskarżony twierdzi iż pytał go czy może zakopać psa za stodołą, zaś świadek twierdzi iż nic nie wiedział o zakopaniu psa. Zdaniem Sądu najbardziej wiarygodna jest relacja dziecka ponieważ przedstawiła to co widziała, zaś dorośli, po tym jak interweniowała policja, zdali sobie sprawę iż będą odpowiadać za zabicie zwierzęcia.
Sąd ocenił zeznania świadkaZ. K. (3)jako niewiarygodne. Świadek – przyjaciółkaN. H. (1)– zaprzeczyła by widziała jak oskarżony wynosi psa z domu i trzyma go za ogon, że nie wiedziała że suka będzie miała szczeniaki. Z opinii biegłego psychologa wynika, że jej zeznania nie posiadają dostatecznej wartości dowodowej, co więcej tylko częściowo zawierają logiczną strukturę i są prawidłowo osadzone w kontekście przestrzennym. Świadek nie podała żadnych szczegółów ze zdarzeń z dnia 9 czerwca 2016, mimo że była wspólnie zN. H. (1).
Reasumując powyższe dowody Sąd doszedł do przekonania że oskarżony jest winnym popełnienia zarzucanych mu czynów, których popełnienia dopuścił się z winy umyślnej w zamiarze bezpośrednim. Oskarżony zabił psa, a potem go zakopał, w ten sposób pozbył się zwierzęcia które go nie lubiło. Znamiennym jest że potem kiedy kłócił się zA. H. (2)groził że ją zabije ją tak jak sukę.
Oskarżony doskonale zdawał sobie sprawę z tego, co mówi do ciotkiA. H. (2)i w jakich okolicznościach.
Określone w art. 190 § 1 przestępstwo groźby karalnej godzi w wolność człowieka w sferze psychicznej (wolność od strachu, zastraszenia). Jego treścią jest grożenie innej osobie popełnieniem przestępstwa (zbrodni lub występku) na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej. Warunkiem przestępności czynu jest, aby groźba wzbudzała uzasadnioną obawę, że będzie spełniona ( art. 190 zd. drugie). Jest to więc przestępstwo materialne, przy czym stan uzasadnionej obawy osoby zagrożonej należy traktować jako skutek. Jeżeli groźba nie wzbudziła uzasadnionej obawy, a sprawca do jej wywołania bezpośrednio zmierzał, zachodzi usiłowanie popełnienia tego przestępstwa (Marek AndrzejKomentarz LEX 2007,Komentarz do art.190 kodeksu karnego (Dz.U.97.88.553), [w:] A. Marek, Kodeks karny. Komentarz, LEX, 2007, wyd. IV). Określenie "jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona" należy interpretować w ten sposób, iż pokrzywdzony winien traktować groźbę poważnie i uznawać jej spełnienie za rzeczywiście możliwe. Jak słusznie zauważył SN w wyroku z 26 stycznia 1973 r. (K III 284/72, Biul. SN 1973, nr 5, poz. 95): "wzbudzenie obawy w zagrożonym należy oceniać subiektywnie, nie zaś z punktu widzenia obiektywnego niebezpieczeństwa realizacji groźby" (Budyn-Kulik Magdalena, Kozłowska-Kalisz Patrycja, Kulik Marek, Mozgawa Marek, komentarz, Oficyna 2007; Komentarz do art.190 kodeksu karnego (Dz.U.97.88.553), [w:] M. Mozgawa (red.), M. Budyn-Kulik, P. Kozłowska-Kalisz, M. Kulik, Kodeks karny. Komentarz praktyczny, Oficyna, 2007, II wyd.). Pokrzywdzona potraktowała groźbę oskarżonego jako realną, zagrażającą życiu, skoro sam oskarżony stwierdził, iż zabije ją i córkę tak jak wcześniej sukę.
Zgodnie zart. 35 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt- kto zabija, uśmierca zwierzę albo dokonuje uboju zwierzęcia z naruszeniem przepisówart. 6 ust. 1, art. 33 lub art. 34 ust. 1-4podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Dobrem chronionym jest życie zwierzęcia, którego nikt pozbawić go nie może bez uzasadnienia prawnego bądź w sytuacji gdy prawo na to pozwala ale w sposób niehumanitarny.
Oceniając stopień społecznej szkodliwości czynów zarzucanych oskarżonemu Sąd ocenił go jako znaczny. Oskarżony nie zważał na żadne normy poprawnego zachowania wobec rodziny, nie zważał na to, że jego zachowanie jest odbierane jako niebezpieczne. Groził swojej ciotce i jej córce, z którym dotychczas utrzymywał w miarę poprawne kontakty rodzinne, z którymi mieszka pod jednym dachem. Ponadto postanowił pozbyć się zwierzęcia, które nie darzyło go sympatią. Sam przecież proponował wcześniej dzieciom, że moża zabić psa, że po co im jest ta suczka. Takie zachowanie oskarżonego winno być traktowane jako wyjątkowo naganne.
Wymierzając oskarżonemu karę Sąd wziął pod uwagę to, że oskarżony był już karany – k. 48. Jak wynika z dotychczasowych wyroków stwierdzić należy, iż orzekanie wobec niego kary grzywny nie stanowią żadnej przestrogi na przyszłość. W tej sytuacji jedynie kara realnie dolegliwa, będzie skutecznie powstrzymywała oskarżonego przed ponownym dokonaniem przestępstwa. Orzeczenie wobec oskarżonego kary za I czyn 4 miesięcy pozbawienia wolności, zaś za czyn II kary 10 miesięcy pozbawienia wolności nie jest nadmiernie surowe biorąc pod uwagę okoliczności popełnienia obu przestępstw. Zdaniem Sądu orzeczenie wobec oskarżonego kary łącznej 10 miesięcy pozbawienia wolności jest adekwatne do wagi popełnionych przestępstw. Nie można pozostać obojętnym wobec przestępstw popełnionych przez oskarżonego, a w szczególności zabiciu psa. Oskarżony nie miał ku temu żadnych powodów, a jego tłumaczenie, że zakopał nieżywego psa jest nieprawdziwe. Tylko surowa kara spełni cele prewencji szczególnej i ogólnej, wpłynie na świadomość społeczną w zakresie naganności tego rodzaju zachowań. Dodatkowym środkiem w zakresie prewencji ogólnej jest publikacja wyroku w prasie lokalnej.
Sąd zwolnił oskarżonego od obowiązku uiszczenia kosztów sądowych albowiem jego sytuacja materialna nie pozwala na ich uiszczenie.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Giżycku
date: '2017-01-27'
department_name: V Zamiejscowy Wydział Karny w Węgorzewie
judges:
- Lidia Merska
legal_bases:
- art. 190 § 1 kk
- art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt
recorder: st. sekr. sąd. Danuta Betlej
signature: V K 182/16
```