You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt VI W 1156/12

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 marca 2013 roku.

Sąd Rejonowy dla Wrocławia - Śródmieścia VI Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący SSR Wojciech SAWICKI
Protokolant   Aleksandra DZIAŁAK

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 marca 2013 roku,

sprawy przeciwkoL. K.
synowiS.iW.,
urodzonemu (...)weL.,

obwinionego o to, że:
w dniu 06 stycznia 2012 roku około godziny 15:12 weW.kierując samochodem osobowym markiC.((...)) jechał prawym pasem ruchuul. (...)od stronyM.J.w kierunkuul. (...)i na skrzyżowaniu zul. (...)wykonując manewr zmiany pasa ruchu z prawego na lewy nie zachował szczególnej ostrożności, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu, w wyniku czego zderzył się z kierującym samochodem osobowym markiM.((...)) jadącym lewym pasem ruchu z tego samego i w tym samym kierunku; czynem swoim spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym;
tj. o wykroczenie zart. 86§1kw w zw. zart. 22 ust. 1 i 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym:

I
uznaje obwinionegoL. K.za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu opisanego w części wstępnej wyroku, tj. za winnego wykroczenia z art. 86§1 kw i za to na podstawie art. 86§1 kw wymierza mu karę grzywny w wysokości 300 (trzystu) złotych;

II
obciąża obwinionego kosztami postępowania w sprawie oraz wymierza mu opłatę w kwocie 30 (trzydziestu) złotych.

UZASADNIENIE

W toku przewodu sądowego ustalono następujący stan faktyczny:

W dniu 06 stycznia 2012 roku około godziny 15:12 weW.obwinionyL. K.kierował swoim samochodem osobowym markiC.((...)) i poruszał się prawym pasem ruchuulicy (...)od stronyM.J.w kierunkuulicy (...)– w tym samym czasie w tym samym kierunku, lewym pasemulicy (...), poruszał się samochód osobowy markiM.((...)) kierowany przezJ. B.. Pasażerką samochodu kierowanego przez obwinionego była jego żonaT. K., natomiast pasażerem samochoduM.był panG. C.. Nie potwierdzono, jakoby kierującym samochodemM.w krytycznym czasie był wskazany pasażer tegoż pojazdu – ustalono natomiast, iż w krytycznym czasieJ. B.nie posiadał przy sobie prawa jazdy i bezpośrednio po zdarzeniu drogowym będącym przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie panG. C.oddalił się, aby dowieść na miejsce zdarzenia wskazany dokument. Ponadto ustalono, iż w krytycznym czasie naulicy (...)bezpośrednio przed skrzyżowaniem zulicą (...)wprowadzono zmianę organizacji ruchu, tj. prawy pas jezdniulicy (...)był wyłączony z powodu robót drogowych – przez co na skrzyżowaniu zulicą (...)we wskazanym dniu obowiązywała zastępcza organizacja ruchu, tj. kierujący dojeżdżający do skrzyżowania prawym pasem [jezdniulicy (...)] zobligowani byli do zmiany pasa ruchu na środkowy, a następnie według tymczasowego oznakowania poziomego na samym skrzyżowaniu zobligowani byli do zmiany pasa ruchu na prawy; natomiast lewy pas ruchu [jezdniulicy (...)] przeznaczony był wyłącznie dla pojazdów poruszających się na wprost przez to skrzyżowanie (obowiązywał zakaz skrętu w lewo). Taka organizacja ruchu we wskazanym miejscu powodowała, iż kierujący pojazdem poruszającym się prawym pasem jezdniulicy (...)[tu: kierujący samochodemC.] po wjechaniu na skrzyżowanie zulicą (...)powinien (stosując się do tymczasowego poziomego oznakowania drogowego) odbić nieznacznie kierownicą w prawo, aby uniknąć wjechania na sąsiedni pas ruchu, przeznaczony dla pojazdów jadących uprzednio lewym pasem ruchu jezdniulicy (...)na wprost przez to skrzyżowanie – kierujący pojazdem jadącym prawym pasem, który tak nie uczynił, w rzeczywistości wykonywał na wskazanym skrzyżowaniu manewr zmiany pasa ruchu, co obligowało go do zachowania szczególnej ostrożności.
Ustalono, iż bezpośrednio przed skrzyżowaniem zulicą (...)kierujący samochodemC.prawidłowo zmienił pas ruchu z prawego na środkowy, przez co wjeżdżając na to skrzyżowanie obwiniony znalazł się mniej więcej na wysokości samochoduM.– poruszając się nieznacznie szybciej niż drugi pojazd. Ponadto ustalono, iż kierujący samochodemC.po wjechaniu na skrzyżowanie zulicą (...)nie zastosował się do tymczasowego poziomego oznakowania drogowego, tj. nie odbił nieznacznie kierownicą w prawo (pojechał nieprawidłowo prostoliniowym torem jazdy) – przez co wjechał na sąsiedni pas ruchu (tj. wykonał manewr zmiany pasa bez zachowania szczególnej ostrożności), w wyniku czego doszło do kolizji z samochodemM.jadącym w tym momencie prawidłowo. Ustalono także, iż pojazd kierowany przezJ. B.stosując się do tymczasowego poziomego oznakowania drogowego wracał na „swój” (środkowy w tym miejscu) pas ruchu i dlatego miał przednie koła skręcone w prawo – w wyniku kolizji w samochodzieM.wystąpiły uszkodzenia w postaci otarć, zarysowań lakieru oraz otarć zanieczyszczeń przebiegających od okolic środkowej część przednich prawych drzwi do okolic środkowej i przedniej części przedniego prawego błotnika tegoż pojazdu. Nie potwierdzono, jakoby kierujący samochodemM.w krytycznym czasie przyczynił się do zaistnienia sytuacji kolizyjnej.
Po zdarzeniu doszło do sytuacji konfliktowej między kierującym i pasażerem samochoduM.(z jednej strony) oraz obwinionym i jego małżonką (z drugiej strony) – nie potwierdzono jednak, abyJ. B.w jakikolwiek sposób próbował zastraszyćL. K.. Na miejsce kolizji przybył funkcjonariusz Wydziału Ruchu DrogowegoK.weW.M. Ł., który po przeprowadzeniu rozpytania uczestników przedmiotowego zdarzenia drogowego i dokonaniu oględzin obu pojazdów uznał, iż wersja przebiegu tejże kolizji przedstawiona przez obwinionego jest niewiarygodna i przeczą jej ślady kolizji na obu pojazdach. Nie potwierdzono natomiast, aby wskazany funkcjonariusz Wydziału Ruchu DrogowegoK.weW.swoje czynności służbowe na miejscu przedmiotowej kolizji wykonał w sposób niewłaściwy bądź stronniczy – nie potwierdzono także, jakoby policjant ten odnosił się nieuprzejmie bądź opryskliwie do obwinionego. Ustalono natomiast, iż toL. K.nie potrafił zapanować na swoimi emocjami i nawet w obecności policjanta ciągle kłócił się z kierującym samochodemM..

(dowód: zeznania świadkaJ. B., karty 32-33 akt; zeznania świadkaG. C., karty 33-34 akt; zeznania świadkaM. Ł., karty 5 i 53 akt; częściowo wyjaśnienia obwinionego, karty 8, 23 i 31-32 akt; częściowo zeznania świadkaT. K., karta 34 akt; także: notatka urzędowa, karta 3 akt; dokumentacja fotograficzna z(...)K.weW.na płycie CD, karta 16 akt; akta szkodowe samochoduM.z(...)na płycie CD, karta 43 akt; schemat zastępczej organizacji ruchu w miejscu kolizji z(...)weW., karta 49 akt oraz ustalenia zawarte w pisemnej opinii biegłego sądowegoJ. W.z dnia 18 lutego 2013 roku, karty 56-68 akt)

Z uwagi na fakt, iż uczestnicy kolizji podają odmienne parametry ruchu pojazdów i okoliczności zdarzenia, w opinii analizie poddano dwie wersje przebiegu kolizji.
Przyjmując (…) że kolizja przebiegała w sposób podany przez kierującego samochodemC.to w tej wersji stan zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego i sytuację kolizyjną wytworzył wyłącznie kierujący samochodemM., nie zachowując szczególnej ostrożności przy wykonywaniu manewru zmiany pasa ruchu, nie ustępując pierwszeństwa kierującemu samochodemC.i uderzając w tenże pojazd. Kierujący samochodemC.w tej wersji nie miał możliwości uniknięcia kolizji. Wątpliwości natomiast w tej wersji może wzbudzać okoliczność, iż kierujący samochodemM.poruszając się z większą prędkością niż kierujący samochodemC., miał możliwość obserwacji prostoliniowego toru ruchu tegoż pojazdu (…) przed zderzeniem. Nie można zatem w tej wersji określić przyczyn, dla których kierujący samochodemM.zmienia pas ruchu i uderza w jadący przed nim prawym pasem i widoczny dla niego, poruszający się prostoliniowym torem ruchu, samochódC.. Ponadto kierujący samochodemM.już po uderzeniu w samochódC.– po pierwszym kontakcie z tymże pojazdem, w czasie dalszego, ciągłego kontaktu prawego bokuM.z lewym bokiemC., przemieszczając się w kierunku przoduC.musiałby skręcić (bądź mocniej skręcić) przednie koła w prawo – w kierunku samochoduC.(dla powstania charakterystycznych uszkodzeń dopiero na przednich prawych drzwiachC.), co również wydaje się okolicznością wzbudzającą wątpliwości.
Przyjmując, że kolizja przebiegała w sposób podany przez kierującego samochodemM.to w tej wersji stan zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego i sytuację kolizyjną wytworzyłwyłączniekierujący samochodemC., nie dostosowując się do obowiązującego i widocznego tymczasowego oznakowania drogi, nie zachowując szczególnej ostrożności przy wykonywaniu manewru zmiany pasa ruchu, nie ustępując pierwszeństwa kierującemu samochodemM.i uderzając w tenże samochód. Kierujący samochodemM.w tej wersji nie miał możliwości uniknięcia kolizji.

(dowód: wnioski z badań zawarte w pisemnej opinii biegłego sądowegoJ. W.z dnia 18 lutego 2013 roku, karty 56-68 akt)

L. K.z zawodu jest inżynierem elektrykiem i aktualnie przebywa na emeryturze oraz pracuje dorywczo na umowę zlecenia, osiągając łączny miesięczny dochód netto w wysokości około 4-5 tysięcy złotych. Stan rodzinny - żonaty, bez osób na utrzymaniu. Obwiniony nie był dotychczas karany sądownie za przestępstwa - w czerwcu 2010 roku był karany w postępowaniu mandatowym za przekroczenie dozwolonej prędkości.

(dowód: dane osobo - poznawcze, karta 31 akt; informacja z Krajowego Rejestru Karnego, karta 15 akt; informacja z ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego, karta 14 akt)

L. K.na każdym etapie postępowania konsekwentnie i stanowczo nie przyznawał się do zarzucanego mu wykroczenia, obciążając wyłączną odpowiedzialnością za zaistnienie przedmiotowej kolizji kierującego samochodemM.oraz zarzucającJ. B.iG. C.pogróżki pod swoim adresem.
Podczas przesłuchania w toku czynności wyjaśniających obwiniony przyznał, iż w krytycznym czasie bezpośrednio przed skrzyżowaniem zulicą (...)zmienił pas ruchu z prawego na środkowy –L. K.przyznał także, iż jadąc przez to skrzyżowanie poruszał się „cały czas swoim pasem ruchu” i mniej więcej na środku skrzyżowania poczuł uderzenie „w lewą stronę tylnego zderzaka”. Obwiniony podkreślił, że bezpośrednio po zdarzeniu „ci panowie w tamtym aucie zaczęli się przesiadać”, ponadto kierujący i pasażer samochoduM.mieli mu grozić w wulgarny sposób.L. K.zarzucił także funkcjonariuszowi(...)K.weW., iż zachowywał się on wobec niego opryskliwie i nie chciał dać mu danych kierującego drugim pojazdem (karta 8 akt).
W sprzeciwie od wydanego uprzednio w niniejszej sprawie wyroku nakazowego obwiniony ponownie podniósł, iż w jego przekonaniu panJ. B.nie był kierowcą samochoduM.w momencie kolizji, a policjant nie zareagował na fakt wypowiadania pogróżek pod jego adresem.L. K.zarzucił także Policji, iż „nie przeprowadziła testu na trzeźwość” (karta 23 akt).
Na pierwszym terminie rozprawy w dniu 14 września 2012 roku obwiniony podtrzymał uprzednio składane wyjaśnienia i zaznaczył, że dobrze zna tamtą trasę, bo dojeżdża nią do pracy.L. K.podkreślił także, iż w krytycznym czasie poruszał się „z prędkością nie większą niż 30 km/h”, a drugi samochód poruszał się szybciej. Jednocześnie obwiniony przyznał, iż nie jest w stanie wskazać, gdzie znajdował się samochódM.„w momencie gdy rozpocząłem manewr [zmiany pasa]”.L. K.przyznał także, iż we wskazanym dniu „było zimno i trochę padało”. Obwiniony ponownie zaznaczył, iż ma zastrzeżenia do czynności funkcjonariusza(...)K.weW.na miejscu zdarzenia (karty 31-32 akt).

Sąd Rejonowy zważył, co następuje:

Dokonując wnikliwej oceny zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego Sąd Rejonowy uznał, iż sprawstwo oraz winaL. K.odnośnie zarzucanego mu wykroczenia są oczywiste i nie budzą żadnych wątpliwości. W przekonaniuT.Sądu okoliczności niniejszej sprawy w sposób jednoznaczny świadczą o tym, iż obwiniony w krytycznym czasie jako kierujący wskazanym pojazdem mechanicznym wyczerpał swoim zachowaniem ustawowe znamiona czynu stypizowanego przez ustawodawcę wart. 86§1 Kodeksu wykroczeń, albowiem ewidentnie nie zachował szczególnej ostrożności podczas zmiany pasa ruchu [coL. K.mimowolnie sam przyznaje] i doprowadził tym samym do kolizji z drugim pojazdem mechanicznym – przez to ewidentnie spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Ustalając stan faktyczny w niniejszej sprawie Sąd Rejonowy oparł się przede wszystkim na zeznaniach świadkówJ. B.,G. C.iM. Ł.oraz na obszernych i wnikliwych ustaleniach poczynionych przez biegłego sądowegoJ. W.. Wyjaśnieniom obwinionegoL. T.Sąd dał wiarę, ale wyłącznie co do okoliczności niespornych. Ponadto Sąd uznał, iż poważne wątpliwości co do swojej wiarygodności budzą zeznania świadkaT. K..
Analizując osobowe źródła dowodowe Sąd Rejonowy dał wiarę zeznaniom świadkówJ. B.,G. C.iM. Ł., albowiem są one logiczne i spójne, zostały złożone spontanicznie oraz wzajemnie się potwierdzają i uzupełniają.T.Sąd dostrzegł także, iż wszyscy trzej wskazani świadkowie [w przeciwieństwie doL. K.i jego małżonki] nie starali się podkreślić wagi i znaczenia własnych twierdzeń bądź też celowo „pogrążyć” obwinionego swoimi zeznaniami. Ponadto istotne znaczenie ma okoliczność, iż zarównoJ. B., jak iG. C.są osobami obcymi dlaL. K., a jest naprawdę dziełem czystego przypadku, iż to właśnie ich pojazd wziął udział w przedmiotowej kolizji z samochodemC.. Sąd oczywiście ma świadomość, że przy tego rodzaju zdarzeniach drogowych nazbyt często „puszczają nerwy” obydwu kierującym – jednakże obwiniony w swoich obszernych wyjaśnieniach nie był w stanie logicznie i przekonywująco wyjaśnić, dlaczegoJ. B.iG. C.mieliby faktycznie kierować wulgarne pogróżki pod jego adresem. Zważyć także należy, iż kierujący samochodemM.nie zataił okoliczności dla siebie niekorzystnej – faktu, iż w krytycznym czasie nie posiadał przy sobie prawa jazdy (co faktycznie jest wykroczeniem).J. B.wyjaśnił także przekonywująco, dlaczego po zdarzeniuG. C.wysiadł z jego pojazdu drzwiami od strony kierowcy – co mogło być faktycznie opacznie zrozumiane przez kierującego samochodemC.. Podkreślić także należy, iżM. Ł.przybył na miejsce przedmiotowej kolizji wykonując tylko i wyłącznie swoje obowiązki służbowe –L. K.w żaden sposób nie potrafił przekonywująco wyjaśnić, dlaczego doświadczony funkcjonariusz Wydziału Ruchu DrogowegoK.weW.miałby być stronniczy i nieuprzejmy wobec jego osoby. Mając natomiast na uwadze zasady doświadczenia życiowego można domniemywać, że obwiniony (silnie zdenerwowany po całym zdarzeniu) poczuł się urażony faktem, iż pouczeń udziela mu osoba młodsza od niego o 30 lat –M. Ł.wprost przyznał, że z uwagi na sytuację konfliktową musiał „uspakajać obwinionego”, co niewątpliwie stanowiło dlaL. K.(emerytowanego inżyniera) duży dyskomfort. JednakżeT.Sąd staje jednoznacznie na stanowisku, iż (mając na uwadze całokształt okoliczności niniejszej sprawy) asp.M. Ł.swoje czynności służbowe na miejscu przedmiotowej kolizji wykonał w sposób rzetelny i obiektywny.
Analizując osobowe źródła dowodowe Sąd Rejonowy z dystansem podchodzi do zeznań świadkaT. K., uznając je tylko za częściowo wiarygodne. Nie uszło uwadze Sędziego Referenta, iż świadek wyraźnie starała się podkreślić wagę i znaczenie własnych twierdzeń oraz usilnie wesprzeć linię obrony swojego męża – ale zrobiła to w dość nieudolny sposób.T. K.ma powód i interes w przedstawianiu przebiegu zdarzenia w sposób wykluczający jakiekolwiek przyczynienie się jej męża do zaistnienia sytuacji kolizyjnej – jednakże użycie określenia „wydaje mi się, że do kolizji doszło wtedy, gdy mąż wracał na prawy pas ruchu” nie może raczej być uznane za potwierdzenie linii obrony obwinionego. Co ważne – z wyjaśnieńL. K.można wręcz wyprowadzić wniosek, iż w krytycznym czasie po wjechaniu na skrzyżowanie zulicą (...)w rzeczywistości nie wrócił na swój pas ruchu, tylko poruszał się idealnie na wprost. Istotne są także zasadnicze rozbieżności w opisie zachowania kierującego i pasażera samochoduM.po całym zdarzeniu – obwiniony wyraźnie podkreślił, iż zarównoJ. B., jak iG. C.mieli mu grozić, aT. K.wyraźnie wskazuje na agresywne zachowanie tylko jednego z tych mężczyzn (prawdopodobnie ma chodzić o panaG. C., ale co do tego świadek też nie jest przekonaną). Jednakże najwięcej wątpliwości budzi stwierdzenieT. K.„od któregoś z [tych] panów czułam alkohol i powiedziałam o tym głośno” – dlaczego zatem ani obwiniony, ani jego małżonka nie podnieśli tej okoliczności w obecności Funkcjonariusza Wydziału Ruchu DrogowegoK.weW., który w takiej sytuacji nie omieszkałby przebadać obydwu kierowców na odpowiednim urządzeniu pomiarowym. Ponadto świadek z rozbrajającą szczerością przyznała, iż „nie mogę stwierdzić, który z tych panów siedział za kierownicą drugiego pojazdu w momencie kolizji”.
Analizując wyjaśnieniaL. K.Sąd Rejonowy dał wiarę jego twierdzeniom wyłącznie odnośnie okoliczności niespornych. W pozostałym zakresie w przekonaniuT.Sądu twierdzenia obwinionego stanowią tylko i wyłącznie przyjętą przez jego osobę nieudolną i mało wiarygodną linię obrony.L. K.sam zdaje się nie dostrzegać oczywistych nielogiczności i sprzeczności w swojej linii obrony – przy czym niestosowne uwagi osobiste obwinionego wobecJ. B.,G. C.iM. Ł.Sąd pozostawia bez komentarza. Jednocześnie Sąd Rejonowy całkowicie podziela uwagi biegłego sądowegoJ. W., iż analiza techniczna przedmiotowej kolizji wskazuje na znacznie mniejsze prawdopodobieństwo wersji przedstawionej przezL. K.– obwiniony poniekąd wprost przyznaje, iż po wjechaniu na skrzyżowanie zulicą (...)w rzeczywistości nie wrócił na swój pas ruchu, tylko poruszał się torem jednostajnym prostoliniowym – właśnie wtedy kierujący samochodemC.wykonał mimowolnie manewr zmiany pasa ruchu, wjeżdżając na tor jazdy samochoduM.jadącego prawidłowo swoim pasem ruchu (przebiegającym nieznacznie skośnie w prawo).
Ze szczególnym uznaniem Sąd Rejonowy podchodzi do pisemnej opinii biegłego sądowegoJ. W.. W przekonaniu Sędziego Referenta jest ona [wbrew obiekcjom obwinionego] wyczerpująca, precyzyjna i dokładna, a biegły sądowy poczynił szczegółowe ustalenia i logicznie je umotywował – dotyczy to zwłaszcza wykonanej przez biegłego sądowego [wręcz drobiazgowej] analizy sytuacji kolizyjnej. Podkreślić w tym miejscu należy, iżJ. W.jest doświadczonym oraz uznanym biegłym sądowym z zakresu rekonstrukcji zdarzeń drogowych oraz mechanoskopijnych badań pojazdów, a drobne błędy pisarskie w treści pisemnej opinii nie pozwalają na zakwestionowanie poczynionych przez niego ustaleń. Pozostałe dowody z dokumentów również nie budzą zastrzeżeń Sądu Rejonowego co do swojej wiarygodności.
Po ocenie całokształtu materiału dowodowego Sąd Rejonowy uznał, iżL. K.swoim zachowaniem w krytycznym czasie jako kierujący samochodemC.((...)) wyczerpał ustawowe znamiona czynu stypizowanego przez ustawodawcę wart. 86§1 Kodeksu wykroczeń. Nie budzi jednak wątpliwości Sądu, iż odnośnie przedmiotowego wykroczenia winaL. K.przyjmuje postać winy nieumyślnej, albowiem kierujący wskazanym pojazdem popełnił to wykroczenie na skutek niezachowania w krytycznym czasie ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo iż możliwość popełnienia czynu (tj. spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym) ewidentnie mógł przewidzieć – wystarczyło tylko zastosować się do tymczasowego oznakowania poziomego na wskazanym skrzyżowaniu, a kierujący samochodemC.w krytycznym czasie pojechał po prostu na pamięć.
Na stronę przedmiotową wykroczenia zart. 86§1 Kodeksu wykroczeńskładają się dwa elementy: niezachowanie należytej ostrożności i jej skutek w postaci zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Przez należytą ostrożność rozumie się takie zachowanie uczestników ruchu lub innych osób, które – uwzględniając wszystkie istniejące w danym momencie okoliczności – wyłącza (a w każdym bądź razie minimalizuje) możliwość zagrożenia bezpieczeństwa ruchu. Niezachowanie należytej ostrożności przyjmuje zazwyczaj postać nieprzestrzegania zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Stosownie do dyspozycjiart. 3 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowymuczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność, albo (gdy ustawa tego wymaga) szczególną ostrożność, przy czym przez działanie rozumie się również zaniechanie. Z takiego ujęcia wynika, że należyta ostrożność to zarówno ostrożność zwykła, jak i szczególna – w sytuacji, w której ustawodawca wymaga jej zachowania. Ustawodawca bardzo precyzyjnie określa, co należy rozumieć przez szczególną ostrożność – zgodnie z przepisemart. 2 pkt 22 powołanej ustawy Prawo o ruchu drogowymszczególna ostrożność to ostrożność polegająca na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze – w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie. W niniejszej sprawie (z przyczyn wyżej szczegółowo opisanych) jest dla Sądu aż nadto oczywistym, iż zachowanieL. K.w krytycznym czasie nie odpowiadało wymogom ustawowym.
Drugim elementem wykroczenia zart. 86§1 Kodeksu wykroczeńjest skutek sytuacyjny w postaci spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, przy czym nie musi to być skutek rzeczowy w kolizji drogowej bądź wypadku. Zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym nie musi być bezpośrednie, ale musi być realne i konkretne. W rozpatrywanej sprawie nie ulega wątpliwości Sądu, iż obwiniony swoim zachowaniem w krytycznym czasie spowodował realne i konkretne zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez doprowadzenie do kolizji z pojazdem kierowanym przezJ. B..
UznającL. K.za winnego popełnienia przedmiotowego wykroczenia Sąd Rejonowy wymierzył obwinionemu karę grzywny w wysokości 300 (trzystu) złotych. Kara ta nie jest nadmiernie surowa, ale jednocześnie w pełni adekwatna do stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu.T.Sąd nie widział możliwości orzeczenia łagodniejszej formy kary, ani - tym bardziej - odstąpienia od wymierzenia kary bądź poprzestania na zastosowaniu wobecL. K.środków oddziaływania wychowawczego. Taka decyzja Sądu była konieczna. Obwiniony nie wyraził w toku całego postępowania jakiejkolwiek skruchy, nie darując sobie jednocześnie niestosownych wycieczek osobistych pod adresem świadkówJ. B.,G. C.iM. Ł.. Sąd Rejonowy zważył także na nagminność wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji na terenie miastaW.. Uwzględniono ponadto społeczne oddziaływanie oraz cele zapobiegawcze i wychowawcze orzeczonej kary, które mają stanowić adekwatną względem popełnionego czynu represję wobec sprawcy oraz piętnować w oczach społeczeństwa zachowanie, którego obwiniony się dopuścił. JednocześnieT.Sąd wyraża przekonanie, iż orzeczona kara spełni swoje zadania w zakresie prewencji szczególnej i pomoże zrozumiećL. K.naganność swojego zachowania w krytycznym czasie jako uczestnika ruchu drogowego. Obwiniony jako inżynier winien rozważyć sytuację, w której w krytycznym czasie obok samochoduC.na sąsiednim lewym pasie ruchu poruszałby się kierujący pojazdem jednośladowym (np. motocyklista) i zastanowić się nad możliwymi [tragicznymi] konsekwencjami nie ustąpienia mu pierwszeństwa przejazdu podczas wykonywania manewru zmiany pasa ruchu.
Orzeczenie o kosztach postępowania Sąd Rejonowy oparł o przepisart. 118§1 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczeniaoraz przepisart. 119 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczeniaw zw. zart. 616§2 Kodeksu postępowania karnego, albowiem nie ma praktycznie żadnych podstaw do zwolnienia obwinionego od obowiązku poniesienia kosztów procesu w niniejszej sprawie (a byłoby to nawet sprzeczne ze społecznym poczuciem sprawiedliwości).

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy Wrocław Śródmieście we Wrocławiu
date: '2013-03-28'
department_name: VI Wydział Karny
judges:
- Wojciech SAWICKI
legal_bases:
- art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym
- art. 86§1 Kodeksu wykroczeń
- art. 118§1 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia
- art. 616§2 Kodeksu postępowania karnego
recorder: Aleksandra DZIAŁAK
signature: VI W 1156/12
```