You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. aktXI Ka 721/18

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 13 września 2018 roku
Sąd Okręgowy w Lublinie XI Wydział Karny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący SSO Mariusz Jaroszyński
Sędziowie SO Elżbieta Wierzchowska
SO Artur Achrymowicz (spr.)
Protokolant: sekretarz sądowy Małgorzata Lewandowska
przy udziale Prokuratora Doroty Bochen
po rozpoznaniu dnia 13 września 2018 roku
sprawyR. M.s.Z.iJ.zd.B.ur. (...)wL.
oskarżonego zart. 281 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Rejonowego w Puławach
z dnia 2 marca 2018 roku sygn. akt II K 1162/17
I Zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy.
II Zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa 320 (trzysta dwadzieścia) zł kosztów sądowych postępowania odwoławczego.

    Elżbieta Wierzchowska  Mariusz Jaroszyński  Artur Achrymowicz

XI Ka 721/18

UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy skazał R.M.za czyn wyczerpujący znamionaart. 281 § 1 K.k.w zw. zart. 64 § 1 K.k., wymierzając mu karę 2 lat pozbawienia wolności, orzekając przy tym: 1) na podstawieart. 46 § 1 K.k.– obowiązek naprawienia szkody na rzeczB.iP. R. (1)a także na rzecz(...); 2) na zasadzieart. 44 § 2 K.k.s.– przepadek dowodów rzeczowych.
Obrońca, stawiając zarzuty:
1. obrazyart. 4, 5 § 2, 7 i 410w zw. zart. 2 § 2 K.p.k.przez:
a) „bezkrytyczne, dowolne i wręcz wybiórcze dokonanie wyboru jednej z opcji wynikających z opinii z zakresu badań genetycznych”;
b) „uznanie za jedynie wiarygodną tę część /.../, która wskazywała na ilościowo większy układ systemu genów zgodny z DNA oskarżonego, pomimo ujawnienia w badaniach obecności innych genotypów”;
c) „pominięcie”, że dowody z pozostałych badań i zeznaniaP. R.„nie wskazują na możliwość przypisania sprawstwa oskarżonemu”;
d) wysnucie wniosku o uczestnictwie oskarżonego w przestępstwie;
2. błędu w ustaleniach polegającego na uznaniu oskarżonego za winnego współsprawstwa;
wniosła o uniewinnienie oskarżonego, a ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Nadto wnioskowała o przesłuchanie świadka, twierdząc, że oskarżony na rozprawie w I instancji działał sam i nie miał możliwości sprecyzowania wniosku dowodowego, gdyż nie dysponował szczegółowymi danymi osobowymi świadka.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Jednoczesne stawianie zarzutów zart. 438 pkt 2 i 3 K.p.k.pozbawione jest logicznych podstaw i stanowi metodologiczny błąd apelacji, gdyż wzajemnie się one wykluczają – jeśli postępowanie dowodowe lub ocena materiału są wadliwe, to ustalenia faktyczne, nawet jeśli byłyby do wyników owej oceny adekwatne, nie mogłyby przecież być uznane za spełniające wymógart. 2 § 2 K.p.k.Zatem rzutująca na treść wyroku, obraza procedury a priori czyni bezprzedmiotowym rozważanie trafności ustaleń, zaś o ewentualnym błędzie w ustaleniach mówić można dopiero, jeśli akceptuje się przebieg postępowania (zwłaszcza co do prowadzenia i oceny dowodów).
Nieporozumieniem jest upatrywanie obrazyart. 4 i 410 K.p.k.w nieuwzględnieniu przez Sąd Rejonowy okoliczności innych, niż wynikające z dowodów, które uznał za wiarygodne, gdyż okoliczności takie – z powodów, które winny być dla tzw. fachowego podmiotu oczywiste – w ogóle nie mogą stanowić podstawy ustaleń.
Obrazaart. 4 i 410 K.p.k.mogłaby co prawda nastąpić przez „pominięcie”, że opinie: osmologiczna, daktyloskopijna i traseologiczna nie wskazują na sprawstwo oskarżonego, gdyby faktycznie Sąd I instancji nie wziął pod uwagę płynących z nich wniosków. Tak się jednak nie stało – rozważaniom na ich temat poświęcona została cała strona uzasadnienia wyroku (k. 449v i 450), a racjonalne rozumowanie tegoż Sądu i Jego logiczne konkluzje w pełni zasługują na aprobatę.
Z kolei rzekomo błędne „wysnucie /.../ wniosku skutkującego uznaniem oskarżonego winnym zarzucanego mu czynu” nie odpowiada kryteriom przesłanki odwoławczej zart. 438 pkt 2 K.p.k., lecz stanowiłoby błąd w ustaleniach faktycznych.
Nie polega natomiast na prawdzie twierdzenie, że zeznaniaP. R.„nie wskazują na możliwość przypisania sprawstwa oskarżonemu”. W rzeczywistości, choć świadek ten nie zidentyfikował R.M.w pewny sposób jako sprawcy (co zresztą – jak trafnie dostrzegł Sąd Rejonowy na k. 450 – było jednym z czynników wskazujących na lojalną postawę świadka), to jednak potwierdził, że posturą odpowiada on temu z napastników, który szarpał, popychał i zadawał pięścią ciosy pokrzywdzonemu.
Z treści zarzutu w ogóle zaś nie wynika na czym miałaby polegać obrazaart. 5 § 2 K.p.k., a zwłaszcza jakież to wątpliwości miałyby pozostać nierozstrzygnięte w świetle dowodów, którym Sąd Rejonowy dał wiarę.
Sąd Okręgowy nie dostrzega też naruszenia dyspozycjiart. 7 K.p.k.
Otóż „wybiórczość”, o której mowa w zarzucie jako o pejoratywnej właściwości postępowania Sądu Rejonowego, jest istotą dokonywania wyboru, więc – co do zasady – trudno byłoby poważnie traktować jako uchybienie sam fakt „wyboru jednej z opcji”.
Nie jest natomiast prawdą, jakoby Sąd ten uznał „za jedynie wiarygodną tę część rezultatów badań, która wskazywała na ilościowo większy układ systemu genów zgodny z DNA oskarżonego, pomimo ujawnienia w badaniach obecności innych genotypów”. Sąd Rejonowy nie odmówił przecież wiary, czy raczej rzetelności części sprawozdawczej owej opinii w zakresie, w jakim wskazywała na obecność na dowodzie rzeczowym materiału genetycznego innych osób ani też nie zanegował wniosków opinii w części dotyczącej tych śladów. Przeciwnie – uznał tę opinię za miarodajną, uczynił obiektywnym punktem odniesienia dla oceny wyjaśnień oskarżonego i wyprowadził z niej stosowne, logiczne i przekonujące wnioski co do przebiegu zdarzeń.
W szczególności jak najbardziej trafnie ocenił jako wręcz abstrakcyjne twierdzenia R.M., że choć w ogóle nie używał czapek sportowych z daszkiem, to być może mógł gdzieś, kiedyś, przypadkowo mierzyć akurat tę, będącą dowodem rzeczowym, i ten chwilowy kontakt miałby na niej pozostawić jego – dominujące nad pozostałymi – ślady genetyczne (obszerna argumentacja w uzasadnieniu wyroku na k. 448-448v).
Przeprowadzona przez Sąd I instancji szczegółowa, wyczerpująca, wręcz drobiazowa ocena dowodów jest racjonalna, zgodna z wiedzą i życiowym doświadczeniem, więc – wbrew sprzecznym bądź z logiką, bądź też z faktycznym stanem sprawy, twierdzeniom Skarżącej – w pełni odpowiada wymogomart. 7 K.p.k.
Wskazać przy tym wyraźnie należy, iż – na tle wymienionych wyżej walorów rozumowania Sądu Rejonowego i relacjonującego je uzasadnienia wyroku – posłużenie się przez Autorkę apelacji w odniesieniu do tegoż rozumowania określeniem „bezkrytyczne” jest nie tylko nieuprawnione, ale zdecydowanie niestosowne.
Drugi z zarzutów (powielający zresztą w istocie argumentację przytoczoną na wstępie w pkt. 1 d) także jest chybiony.
Przede wszystkim przypisanie oskarżonemu czynu w żadnym razie – jak zostało to już uprzednio wyjaśnione w II i IV akapicie rozważań – nie jest sprzeczne z dowodami w postaci pozostałych opinii i zeznań pokrzywdzonego. Nie trzeba nawet wiedzy z zakresu logiki, aby odróżnić dowody, które jakiegoś faktu nie potwierdzają, od takich, które by mu zaprzeczały. O sprzeczności można by mówić jedynie wówczas, gdyby dowody te sprawstwo oskarżonego wykluczały, a tak przecież nie jest (obszernie analizował to zagadnienie Sąd Rejonowy w uzasadnieniu wyroku począwszy od ostatniego akapitu na k. 449 do pierwszego na k. 450).
Z drugiej strony Sąd Rejonowy przekonująco wykazał (uzasadnienie począwszy od ostatniego akapitu na k. 448 do pierwszego na k. 449), iż z opinii genetycznej (w połączeniu z zeznaniami pokrzywdzonego) nieodparcie wynika wniosek o popełnieniu przez oskarżonego przypisanego mu czynu.
Z kolei postulowane w apelacji dopuszczenie w II instancji dowodów – w myślart. 427 § 3 K.p.k.– jest możliwe jedynie wówczas, jeżeli „Odwołujący się /…/ nie mógł powołać ich w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji”. Nie jeżeli uprawdopodobni, że nie mógł albo zachodzi takie przypuszczenie, lecz wyłącznie wówczas, gdy rzeczywiście nie mógł. Skarżąca nie wykazała natomiast w tym względzie przeszkód, poprzestając na gołosłownych, deklaratywnych stwierdzeniach, po części mijających się nawet z prawdą.
Otóż:

1
usprawiedliwiony (z uwagi na pobyt w szpitalu) charakter nieobecności obrońcy na rozprawie stwarzał oskarżonemu możliwość ponownego wnioskowania o obligatoryjne odroczenie w trybieart. 117 § 2 K.p.k., jak uczynił to już uprzednio (k. 390);

2
oświadczenie obrońcy, iż nie składa wniosku o odroczenie rozprawy oraz wprost wyrażenie przez oskarżonego zgody na prowadzenie rozprawy pod Jej nieobecność (k. 398), w sytuacji, gdy udział obrońcy nie był obligatoryjny, wyklucza późniejsze skuteczne powoływanie się na rzekome przeszkody związane z ową nieobecnością;

3
samodzielne sprawowanie przez oskarżonego obrony na rozprawie nie wykluczało złożenia przezeń wniosku, choćby nieprecyzyjnego, czy niepełnego w zakresie – jak ujmuje to motywacja wniosku – „szczegółowych danych”, o przesłuchanie świadka (zostałby mu wówczas zakreślony stosowny termin na uzupełnienie wniosku);

4
nieobecność obrońcy na rozprawie nie wykluczała Jej działania w I instancji, a w szczególności złożenia stosownego wniosku na piśmie;

5
obrońca stawiła się przed Sądem I instancji wraz z oskarżonym w dacie ogłoszenia wyroku, więc oczywiście miała możliwość złożenia wniosku o wznowienie przewodu w trybieart. 409 K.p.k.i dopuszczenie dowodu, wraz z ewentualnym wnioskiem o przerwę, czy odroczenie, celem ustalenia przez oskarżonego, obrońcę, czy nawet przez Sąd (np. za pośrednictwem kuratora, czy Policji), „szczegółowych danych” świadka ;

6
z niczego nie wynika, by oskarżony rzeczywiście owych danych nie znał, a poznał je dopiero po wydaniu wyroku (czemu można było przecież zapobiec w sposób wskazany w pkt. 5).

W tym stanie rzeczy brak było przesłanek do wnioskowanej w apelacji zmiany wyroku.
Z kolei pozbawiony jakiejkolwiek argumentacji wniosek o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania jawi się jako postulat wręcz abstrakcyjny.
Mając powyższe na względzie, a także, iż oskarżonego obciążają koszty procesu w postaci opłaty za II instancję oraz zryczałtowanej równowartości wydatków postępowania odwoławczego, Sąd Okręgowy orzekł, jak w wyroku.

    Artur Achrymowicz Mariusz Jaroszyński Elżbieta Wierzchowska

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Lublinie
date: '2018-09-13'
department_name: XI Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Artur Achrymowicz
- Elżbieta Wierzchowska
- Mariusz Jaroszyński
legal_bases:
- art. 281 § 1 k.k.
- art. 44 § 2 K.k.s.
- art. 438 pkt 2 i 3 K.p.k.
recorder: sekretarz sądowy Małgorzata Lewandowska
signature: XI Ka 721/18
```