You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. aktIV Ka 590/16

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 września 2016 r.
Sąd Okręgowy w Szczecinie w IV Wydziale Karnym Odwoławczymw składzie:
Przewodniczący: SSO Ryszard Małachowski (ref.)
Sędziowie: SO Jacek Szreder
SO Andrzej Trzeciak
Protokolant: Kamila Michalak
przy udziale Prokuratora Prok. Okr.(...)
po rozpoznaniu w dniu 28 września 2016 r.
sprawyG. K.
oskarżonej zart. 229 § 1 kkoraz zart. 18 § 2 kkw zw. zart. 271 § 3 kkw zw. zart. 12 kk
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonej
od wyroku Sądu Rejonowego(...)
z dnia 24 sierpnia 2015 r. sygn. V K 361/09

I
utrzymuje zaskarżony wyrok w mocy,

II
zasądza od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa koszty sądoweza postępowanie odwoławcze, w tym 300 (trzysta) złotych opłaty.

SSO Jacek Szreder SSO Ryszard Małachowski SSO Andrzej Trzeciak
Sygn. akt IV Ka 590 / 16

UZASADNIENIE
G. K.została oskarżona o to, że:
4. w bliżej nieokreślonym dniu, w okresie od 16. 04. 2002r. do 08. 10. 2002r., wS., w celu osiągniecia korzyści majątkowej przekazałaR. H.bliżej nieustaloną kwotę, aby ten wręczył z niej, za jej wiedzą, kwotę 1.000 zł(...)Lekarza Orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, w związku z pełnioną przez niego funkcją publiczną, w zamian za wydanie orzeczenia stwierdzającego niezdolnośćG. K.do pracy, to jest o czyn zart. 229 § 1 kk
oraz o to, że:
5. w bliżej nieustalonych dniach w okresie od 08. 10. 2002r. do 23. 07. 2003r., wS., w celu osiągniecia korzyści majątkowej, działając wspólnie i w porozumieniu zR. H., w wykonaniu z góry powziętego zamiaru nakłaniała lekarzy nefrologa, laryngologa, psychiatrę do wystawiania w zamian za korzyść majątkową dokumentacji medycznej poświadczającej nieprawdziwe okoliczności dotyczące jej stanu zdrowia, celem przedłożenia tej dokumentacji w ZUS oraz w(...)do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności, to jest o czyn zart. 18 § 2 kkw zw. zart. 271 § 3 kkw zw. zart. 12 kk.
Sąd Rejonowy(...)wyrokiem z dnia 24 sierpnia 2015r., sygn. akt V K 361 / 09, uznał oskarżonąG. K.za winną popełnienia zarzuconych jej czynów wskazanych w punktach czwartym i piątym części wstępnej wyroku i za te przestępstwa wymierzył jej kary:
- za czyn wskazany wpunkcie czwartymzarzutu, na podstawieart. 229 § 1 kkw zw. zart. 37a kk, grzywnę w wymiarze 200 stawek dziennych po 10 zł każda stawka,
- za czyn wskazany wpunkcie piątymzarzutu, na podstawieart. 19 § 1 kkw zw. zart. 271 § 3 kkw zw. zart. 37a kk, grzywnę w wymiarze 200 stawek dziennych po 10 zł każda stawka.
Na podstawieart. 85 § 1 kk,art. 86 § 1 i 2 kk, połączył kary grzywny wymierzone oskarżonejG. K.i wymierzył jej karę łączną grzywny w wymiarze 300 stawek dziennych po 10 zł każda stawka.
Na podstawieart. 627 kpk,art. 633 kpk,art. 2 ust. 4, art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych( Dz. U. z 1983r., nr 49, poz. 223 ze zm.) zasądził od oskarżonejG. K.na rzeczS.Państwa koszty sądowe związane z jej udziałem w sprawie oraz wymierzył jej opłatę w wysokości 300 zł.
Apelację od powyższego wyroku wniósł obrońca oskarżonejG. K.. Zaskarżonemu w części odnoszącej się doG. K.wyrokowi zarzucił:

1
błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, a polegający na stwierdzeniu, żeG. K.:

a
przekazała pieniądzeR. H., aby ten wręczył za jej wiedzą kwotę 1.000 zł(...)Lekarza Orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w zamian za wydanie orzeczenia stwierdzającego jej niezdolność do pracy;

b
działając wspólnie i w porozumieniu zR. H., w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, nakłaniała lekarzy nefrologa, laryngologa, psychiatrę do wystawienia w zamian za korzyść majątkową dokumentacji medycznej poświadczającej nieprawdziwe okoliczności dotyczące jej stanu zdrowia celem przedłożenia w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych i w(...)do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności,

podczas gdy w rzeczywistościR. H., poproszony przez wspólnego znajomego o udzielenie pomocy oskarżonej, jako osobie faktycznie chorej, wskazał jej lekarzy specjalności odpowiadających jej schorzeniom, przy czym za prywatne wizyty u tych lekarzyG. K.uiszczała opłatę zgodnie ze wskazaną przez nich ceną, zaś sporządzona podczas tych wizyt dokumentacja lekarska odpowiadała jej ówczesnemu stanowi zdrowia, a jedyną kwotą jakąG. K.przekazałaR. H.(oprócz wspólnych rozliczeń związanych z ich konkubinatem) było 1.000 zł w zamian za zaoferowaną przez niego pomoc w zakresie załatwienia mieszkania komunalnego dla synaD. K., do czego jednak nie doszło;

2
obrazę przepisów postępowania, a w szczególnościart. 7 kpk, poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów w zakresie oceny zeznańR. H.polegające na daniu im wiary, podczas gdy zeznania te od początku były niespójne, niekonsekwentne i zawierały wiele sprzeczności, przy jednoczesnym braku jakichkolwiek innych dowodów korespondujących z jego zeznaniami, zaś oskarżonaG. K.konsekwentnie nie przyznawała się do popełnienia zarzucanych jej czynów, zaś brak jest jakichkolwiek innych dowodów w tym zakresie.

Stawiając powyższe zarzuty obrońca wniósł o uniewinnienieG. K.od popełnienia zarzuconych jej czynów.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja obrońcy oskarżonej okazała się niezasadna.
W przedmiotowej sprawie skarżący błędów w ustaleniach faktycznych, skutkujących - jego zdaniem - niezasadnym przypisaniemG. K.sprawstwa obydwu zarzuconych jej czynów upatruje w wadliwie ocenionym przez Sąd Rejonowy materiale dowodowym, głównie poprzez danie wiary zeznaniom ( oraz wyjaśnieniom )R. H., a odmówienie wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonej.
W pierwszej kolejności przypomnieć jednak należy, iż zarzut błędu w ustaleniach faktycznych może zostać postawiony z powodu niepełności postępowania dowodowego ( błąd „ braku " ) lub dokonania ustaleń faktycznych nie mających wsparcia w przeprowadzonych dowodach ( błąd „ dowolności " ). Przy czym zarzut taki może być skutecznie podnoszony wówczas, gdy skarżący jest w stanie wykazać, jakich konkretnie uchybień w zakresie wiedzy, logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego dopuścił się sąd orzekający w sprawie. Tymczasem w przedmiotowej sprawie skarżący nie sprostał temu zadaniu i ograniczył się jedynie do polemiki z prawidłowymi ustaleniami Sądumeriti.
W rozpoznawanej sprawie Sąd Rejonowy prawidłowo bowiem ocenił zgromadzony materiał dowodowy, w tym kwestionowane przez apelującego zeznaniaR. H.uznając je za wiarygodne, a odmawiając wiary wyjaśnieniom nieprzyznającej się do popełnienia zarzuconych jej czynów oskarżonejG. K..R. H., istotnie, co podnosił apelujący, dozował przedstawiane przez siebie informacje w sprawieG. K.wskazując początkowo, iż co prawda to on skontaktował oskarżoną z lekarzami, zaprzeczał jednak, by w odniesieniu doG. K.dochodziło do tworzenia fałszywej dokumentacji czy wręczenia łapówki lekarzowi orzecznikowi. Składając kolejne wyjaśnienia przyznawał już jednak, że wskazywałG. K.ile jaki lekarz „bierze” za dokonanie wpisu w zaświadczeniu o stanie zdrowia; wyjaśniając w 2005r. przyznał, że kontaktował się w jej sprawie z lekarzem orzecznikiem ZUS i wręczył mu 1.000 zł prosząc o pomoc w przyznaniu oskarżonej renty, jeździł nadto zG. K.na wizyty do lekarzy wskazując przy tym, że nie była ona wówczas aż tak chora jak podawał w swoich wcześniejszych wyjaśnieniach.
Nie dziwi przy tym fakt, na co powołuje się apelujący, że skonfrontowany w dniu 9 marca 2006r. zG. K.R. H.nie tyle zaprzeczył, co zasłonił się niepamięcią w kwestii tego czy mówił oskarżonej, że będzie się w jej sprawie kontaktował z lekarzem orzecznikiem; jak się bowiem później okazałoR. H.potwierdził ( na rozprawie w dniu 25 listopada 2013r. ) wskazaną przezG. K.już w toku przesłuchania w 2006r. okoliczność, że w latach 2002 – 2004 pozostawał z nią w związku konkubenckim. Logicznym zatem jest, że składając zeznania w obecności swojej byłej partnerki,R. H.starał się nie pogarszać jej sytuacji procesowej, stąd nie tyle zmienił swoje wcześniejsze wyjaśnienia, ile właśnie zasłonił się niepamięcią w kwestii tego czy mówił oskarżonej, a zatem czy miała świadomość tego, że będzie się w jej sprawie „kontaktował z lekarzem orzecznikiem” celem wręczenia mu kwoty 1.000 zł za uzyskanie przez nią renty. Co istotne jednak na rozprawie w dniu 26 maja 2014r.R. H.potwierdzając ponownie, że był w związku z oskarżoną, przyznał szczerze: „było tak, że za załatwienie tych spraw paniK.przekazała mi pieniądze, bo dopiero później byliśmy parą, poznałem ją później”. Również na rozprawie w dniu 22 lipca 2015r. zeznał, że otrzymał odG. K.pieniądze na załatwienie sprawy wskazując, że chodziło o uzyskanie przez nią renty, przyznał także, że oskarżona była „częściowo chora”. Analiza treści wyjaśnień, a potem także zeznańR. H.w odniesieniu doG. K., prowadzi do wniosku, że Sąd I instancji prawidłowo oceniając je wskazał, żeR. H.nie przekazywał od początku pełnych informacji na tematG. K., jednak po ich wyjawieniu w całości, nie wycofał się z nich, a jedynie podczas konfrontacji zG. K.zasłonił się niepamięcią, co Sądmerititrafnie uznał jako „przejaw sprzyjania oskarżonej” przezR. H.z racji łączącej ich w przeszłości relacji.
Co istotne natomiastR. H.w toku postępowania karnego, w którym on sam był oskarżonym, a także w toku spraw w których, z racji wyłączenia materiałów dotyczących części osób do odrębnych postępowań, występował w charakterze świadka, opisał przestępcze zachowania swoje oraz innych osób, przy czym większość osób, którym postawiono później zarzuty, potwierdziła wyjaśnienia oraz zeznaniaR. H.. Trudno zatem przyjąć – jak chce tego skarżący - że w odniesieniu doG. K.R. H.zdecydował się na pomówienie jej o popełnienie czynów, których w rzeczywistości oskarżona nie popełniła. Stwierdzić przy tym należy, że argument, iżR. H.fałszywie pomówiłG. K.w sprawie, w której występował sam w roli oskarżonego, tylko po to, by uzyskać nadzwyczajne złagodzenie kary, okazał się nietrafny już na etapie tamtego procesu, albowiem nie byłoby sensu, by wśród dziesiątek osób, które potwierdziły opisywane przez niego przestępcze zachowania, przekazał fałszywe informacje odnoszące się m. in. doG. K., gdyż w ten sposób z całą pewnością nie poprawiłby swojej ówczesnej sytuacji procesowej, jeśli chodzi o możliwość zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary. Stwierdzić zatem należy, że skoro już w toku sprawyR. H.brak było podstaw, by przypisać mu taki motyw działania w odniesieniu m. in. do nieprzyznającej się do popełnienia zarzuconych jej czynów oskarżonejG. K., to tym bardziej w niniejszej sprawie, gdy postępowanie karne przeciwkoR. H.zostało już prawomocnie zakończone, wskazany motyw celowego fałszywego pomawianiaG. K.całkowicie stracił rację bytu. Co istotne natomiastR. H., składając zeznania na rozprawie w dniu 22 lipca 2015r., potwierdził swoje wcześniejsze wyjaśnienia przyznając, żeG. K.była „częściowo chora”, „ (…)chodziło o załatwienie renty, ja się z tego nie wycofuję” oraz „Otrzymałem pieniążki za załatwienie sprawy”. W tych okolicznościach trudno zatem przyjąć, by oskarżony był tak konsekwentny w składaniu fałszywych zeznań ( a wcześniej wyjaśnień ) odnośnieG. K., tym bardziej, że sama oskarżona wskazując jaki mógłby mieć powódR. H., by ją fałszywie pomawiać, podała jedynie fakt łączącego ich kiedyś związku. Okoliczność ta jednak, przy uwzględnieniu właśnie przychylnej wobec niej postawyR. H.w toku konfrontacji, świadczy o tym, że pomimo, iż ich związek nie przetrwał, to nie ma między nimi nienawiści, która mogłaby skłonićR. H.do celowego oskarżaniaG. K.o popełnienie czynów zabronionych, których w rzeczywistości się nie dopuściła; co istotne natomiast na takie motywy działaniaR. H.nie wskazał także obrońca oskarżonej.
W tych okolicznościach Sąd I instancji zasadnie zatem, mimo braku innych osobowych źródeł dowodowych, uznał za wiarygodne wyjaśnienia, a także zeznaniaR. H.odnoszące się doG. K., tym bardziej, że znalazły one potwierdzenie w dokumentacji medycznej oraz dokumentach z ZUS - u, które to dowody, co trafnie podkreślił Sądmeriti, zostały zatrzymane dopiero po złożeniu wyjaśnień przezR. H.. Jednocześnie słusznie także Sąd I instancji uznał wyjaśnienia oskarżonej, która nie przyznała się do popełnienia zarzuconych jej czynów i wskazała jedynie, żeR. H.pomagał jej załatwić mieszkanie dla jej syna i za to dostał od niej pieniądze, za niewiarygodne i stanowiące jedynie obraną przezG. K.linię obrony mającą na celu uniknięcie przez nią odpowiedzialności karnej.
Wiarygodności wyjaśnień oraz zeznańR. H.odnośnieG. K.nie przeczy także – jak podnosi apelujący - okoliczność, że część lekarzy nie została skazana za czyny związane z oskarżoną, wobec zaś części w ogóle nie zostały wszczęte postępowania karne o te czyny. Wskazać bowiem należy, że niniejsze postępowanie dotyczyG. K.i popełnionych przez nią czynów zabronionych, dlatego też postępowania karne skierowane przeciwko innym osobom uczestniczących w procederze zorganizowanym przezR. H.nie mogą mieć przesądzającego znaczenia przy ocenie sprawstwa oskarżonej. Co istotne natomiastR. H.został skazany m. in. za to, że przyjął odG. K.bliżej nieustaloną kwotę, a następnie przekazał z niej 1.000 zł(...)Lekarza Orzecznika ZUS -J. Z., lekarzowi orzecznikowi, w zamian za orzeczenie o niezdolności do pracyG. K., a nadto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, działając wspólnie i w porozumieniu zG. K., nakłaniał lekarzy: neurologa, laryngologa, psychiatrę do wystawienia w zamian za korzyść majątkową dokumentacji medycznej poświadczającej nieprawdziwe okoliczności dotyczące stanu zdrowiaG. K.; natomiastJ. Z.– pełniący funkcję(...)Lekarza Orzecznika Oddział ZUS wS.został skazany, m. in. za przyjęcie korzyści majątkowej odG. K..
Karalności zachowaniaG. K.nie uchyla także podnoszona przez apelującego okoliczność, że mimo iż oskarżona została pozbawiona świadczenia rentowego w toku śledztwa, to jednak później świadczenie to ponownie otrzymała. Niniejsze postępowanie dotyczy bowiem podejmowanych przez oskarżoną – w okresach wskazanych w zarzutach - działań niezgodnych z prawem polegających na nakłanianiu w zamian za korzyść majątkową lekarzy celem uzyskania od nich dokumentacji poświadczającej nieprawdziwe okoliczności dotyczące jej stanu zdrowia, a także wręczeniuR. H.korzyści majątkowej, z której on wręczył kwotę 1.000 zł Zastępcy Głównego lekarza Orzecznika ZUS w zamian za wydanie orzeczenia stwierdzającego jej niezdolność do pracy. Karygodności podejmowanych przez oskarżoną niezgodnych z prawem działań nie uchyla zatem fakt, że ostatecznie otrzymała ona, w sposób zgodny z prawem, rentę z tytułu niezdolności do pracy.
Mając na uwadze powyższe, stwierdzić zatem należy, że - wbrew wywodom zawartym w apelacji obrońcyG. K.- Sąd I instancji dokonał trafnej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów i w jej następstwie poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne. Ocena ta uwzględnia całokształt zebranego w sprawie materiału dowodowego i zgodna jest z dyrektywami zawartymi wart. 7 kpk. Jednocześnie stwierdzić należy, że ocena ta pozwoliła na poczynienie jednoznacznych i prawidłowych ustaleń faktycznych, a dokonanie innych ustaleń niż Sądmeriti,o co wnosił autor apelacji, stanowiłoby rażące pogwałcenie zasad logiki oraz doświadczenia życiowego.
Również zastosowaną wobecG. K.represję karną należało uznać za trafną i uwzględniającą wszystkie okoliczności determinujące takie orzeczenia, a wynikające zart. 53 kk. Sąd Rejonowy prawidłowo bowiem uwzględniając z jednej strony duży stopień społecznej szkodliwości obydwu czynów przypisanych oskarżonej, z drugiej zaś mając na uwadze jej poprawny sposób życia przed i po popełnieniami przypisanych jej czynów wymierzyłG. K., przy zastosowaniuart. 37a kk, za pierwszy czyn – 200 stawek dziennych grzywny, za drugi zaś - 200 stawek dziennych grzywny; w oparciu zaś o sytuację materialną i rodzinną oskarżonej wysokość pojedynczej stawki ustalił na kwotę 10 zł. Nie razi nadmierną surowością także kara łączna 300 stawek dziennych grzywny orzeczona przy zastosowaniu reguły asperacji, a to z uwagi na bliskość czasową przypisanych oskarżonej czynów.
Nie podzielając zarzutów i wniosków apelacji Sąd odwoławczy, na podstawieart. 437 § 1 kpk, utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.
O kosztach sądowych za postępowanie odwoławcze Sąd orzekł w oparciu oart. 636 § 1 kpkorazart. 3 ust. 1w zw. zart. 8 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych( t. j. Dz. U. z 1983r., nr 49, poz. 223 ze zm. ), nie znajdując podstaw do zwolnienia oskarżonej z obowiązku zapłaty tych należności.
SSO Jacek Szreder SSO Ryszard Małachowski SSO Andrzej Trzeciak

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Szczecinie
date: '2016-09-28'
department_name: IV Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Andrzej Trzeciak
- Ryszard Małachowski
- Jacek Szreder
legal_bases:
- art. 86 § 1 i 2 kk
- art. 437 § 1 kpk
- art. 2 ust. 4, art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach
  karnych
recorder: Kamila Michalak
signature: IV Ka 590/16
```