You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I C 15/16

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 14 września 2017 roku
Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny
w składzie:

Przewodnicząca:

SSO Łucja Oleksy-Miszczyk

Protokolant:

sekr. sądowy Wioleta Motyczka

po rozpoznaniu w dniu 14 września 2017 roku w Gliwicach
sprawy z powództwaR. Z.iE. Z.
przeciwkoT. J.iJ. J. (1)
o ustalenie

1
oddala powództwo;

2
zasądza od powodówR. Z.iE. Z.solidarnie na rzecz pozwanychT. J.iJ. J. (1)solidarnie kwotę 7.200 (siedem tysięcy dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu;

3
nakazuje wypłacić ze Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Gliwicach adwokatK. C.wynagrodzenie w kwocie 4.428 (cztery tysiące czterysta dwadzieścia osiem) złotych – w tym należny podatek VAT tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu powodom.

SSO Łucja Oleksy-Miszczyk
Sygnatura akt I C 15/16

UZASADNIENIE
PowodowieE. Z.iR. Z.wnieśli o ustalenie, że umowa sprzedaży nieruchomości zawarta przez nich z pozwanymiT. J.iJ. J. (1)w dniu17 czerwca 2011r. przed notariuszemW. W. (1)wG.(...)nr(...)jest nieważna. W uzasadnieniu powodowie wywodzili, iż nie było ich zamiarem zawieranie umowy sprzedaży mieszkania – strony w chwili zawierania umowy nie miały wątpliwości, że chodzi o umowę pożyczki pomiędzyE. Z., aT. J., a zabezpieczeniem tej umowy ma być mieszkanie. Dalej powodowie wywodzili, iż pozwany wykorzystał przymusową sytuację powódki i w wyniku swoich podstępnych działań doprowadził ją do zawarcia umowy sprzedaży – ostatecznie bowiem pozwany nie zawarł z powodami umowy pożyczki z zabezpieczeniem w postaci mieszkania lecz umowę sprzedaży. Nadto twierdzili, że tytułem ceny sprzedaży pozwany wypłacił im nie 200.000 zł. jak wynika to z aktu notarialnego, ale 150.000,- zł , pozostałe zatrzymując jako spłatę wcześniejszych zobowiązań jakie powódka miała względem niego.
W piśmie datowanym na 4 maja 2016r. (k. 160 akt) pełnomocnik powodów sprecyzował podstawę faktyczną żądania w ten sposób, że powołał się na pozorność umowy sprzedaży wywodząc, iż oświadczenie powodów miało charakter pozorny za wiedzą i zgodą nabywców, a celem zawarcia umowy wiadomym obu jej stronom była nie sprzedaż ale zabezpieczenie umowy pożyczki.
Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa. Zaprzeczyli pozorności spornej umowy, a także zaprzeczyli stosowaniu przymusu, wprowadzeniu w błąd, wyzyskowi, groźbie i podstępowi. W uzasadnieniu podali, że na mocy umowy z dnia 17 czerwca 2011r. nabyli od powodów własność nieruchomości, traktując to jako inwestycję, a dopiero później - po zawarciu umowy sprzedaży, ustalili z powodami, iż jeżeli ci zechcą odkupić mieszkanie, pozwani przeniosą je zwrotnie za tę samą cenę. Gotowość zwrotnej sprzedaży nieruchomości określili na dwa lata od daty zawarcia umowy. Zaznaczyli, że nie mieli żadnego interesu ekonomicznego w udzielaniu powódce pożyczki, nadto powódka była już zadłużona w firmie, w której pozwany był członkiem zarządu na kwotę około 50.000 zł. Kwotę tę powódka zwróciła pozwanemu niezwłocznie po otrzymaniu od niego ceny sprzedaży mieszkania (odpowiedź na pozew k. 43).
Sąd ustalił co następuje:
PowódkaE. Z.i pozwanyT. J.poznali się około roku 2009. Pozwany był wówczas członkiem zarządufirmy (...) Spółka z o.o., która to spółka prowadziła działalność w zakresie pośrednictwa ubezpieczeniowego. Powódka była zainteresowana podjęciem pracy dla(...)(...), wcześniej wykonywała już pracę dla podmiotu prowadzącego zbliżony rodzaj działalności. Pozwany zdecydował się skorzystać z usług powódki, okazało się jednak, że powódka z uwagi na brak wykształcenia nie ma uprawnień do wykonywania czynności agenta ubezpieczeniowego. Strony postanowiły wówczas, że umowa agencyjna zostanie podpisana z synem powódkiS. Z. (1), a powódka będzie służyła synowi swoim doświadczeniem przy wykonywaniu czynności i występowała jako pełnomocnik. Bezsporne jest, że do podpisania umowy zeS. Z. (2)doszło i że wszystkie czynności faktyczne związane z realizacją tej umowy wykonywała powódka. Początkowo powódka wypracowywała na rachunekS. Z. (1)prowizję i pobierała należne mu z tego tytułu środki. Z czasem jednak – powołując się na problemy finansowe i osobiste – zaczęła zwracać się do pracowników(...)(...), a potem także bezpośrednio do pozwanegoT. J.o wypłacenie jej zaliczek na poczet przyszłych prowizji. Zaliczki te były jej wielokrotnie udzielane – ich łączna wysokość przez cały okres współpracy powódki z(...)(...)wynosiła około 98 000 zł (historia rachunku k. 112). Część tych zaliczek została przez powódkę pokryta w ramach wypracowanych prowizji. W chwili zawierania spornej umowy sprzedaży powódka była zadłużona w(...)(...)z tytułu pobranych i nie rozliczonych zaliczek na kwotę około 50.000 zł (protokół przesłuchanie powódki przed Sądem Rejonowym w Tychach z dnia 17 marca 2015 r. w sprawie VI GC 604/14 k. 252 na odwrocie, zeznania świadkówA. F.,E. K., N.P.na rozprawie w dniu 25 sierpnia 2016 k. 301 i nast).
Powódka tłumaczyła pozwanemu, że popadła w problemy finansowe, jest zadłużona na około 150.000 zł i że poszukuje kupca na swoje mieszkanie. Twierdziła, że mieszkanie ma kupić ktoś z pośród członków jej rodziny, że pozwoli jej to spłacić z uzyskanej ceny zadłużenie – zarówno wobec(...)(...)jak i innych podmiotów. Ostatecznie zaczęła twierdzić, że osoba zainteresowana kupnem jej mieszkania się rozmyśliła i zaproponowała zakup tego mieszkania pozwanemu.
Pozwany skonsultował się z żoną - pozwanąJ. J. (1)i po rozważeniu okoliczności sprawy pozwani zdecydowali się na kupno proponowanego im mieszkania, tym bardziej, że wcześniej już planowali dokonać zakupu mieszkania wT.(w miejscowości, w której na stałe zamieszkują), traktując ten zakup jako formę lokaty kapitału. Strony ustaliły, że po zawarciu umowy sprzedaży powodowie nadal zamieszkiwali będą w mieszkaniu ponosząc wszelkie obciążenia związane z jego użytkowaniem i uiszczając niewielkie „odstępne” na rzecz pozwanych. Sytuacja ta eliminowała konieczność poszukiwania najemców na zakupiony lokal i pojawiającą się zazwyczaj konieczność przeprowadzenia prac remontowych w mieszkaniu przed jego wynajęciem. Te okoliczności przesądziły ostatecznie, że pozwani uznali propozycję za korzystną. Jednocześnie pozwani ze względu na dobre relacje w jakich pozwany pozostawał wówczas z powódką oraz wynikająca z tych relacji chęć udzielenia jej pomocy wobec jej problemów finansowych, brali pod uwagę umożliwienie powódce w przyszłości odkupienia lokalu. Działanie takie w ocenie pozwanych dawało im możliwość ulokowania środków finansowych w nieruchomości, przy jednoczesnym udzieleniu pomocy powódce, bez – jak wówczas ocenili- jakiegokolwiek ryzyka finansowego ( przesłuchanie pozwanegoT. J.k. 542).
Po uzyskaniu od pozwanego informacji o zamiarze zawarcia umowy powódka umówiła w kancelarii notarialnej termin zawarcia umowy, przekazując pracownikom kancelarii, że przedmiotem umowy będzie sprzedaż mieszkania (przesłuchanie stron na rozprawie w dniu 14 września 2017r. k. 535 i nast.).
W dniu 17 czerwca 2011r. powodowie i pozwani przed notariuszemW. W. (1)zawarli umowę sprzedaży mocą której powodowie przenieśli na pozwanych własność lokalu mieszkalnego położonego przyul. (...)wG.o powierzchni użytkowej 52,37 m2wraz z przynależną piwnicą i udziałem w części wspólnej budynku i prawie użytkowania wieczystego gruntu wynoszącym 134/10000 za cenę 200.000 zł. Nabycie nastąpiło do majątku wspólnego małżonkówJ.. Powodowie w akcie notarialnym oświadczyli, że cena została uiszczona przed zawarciem umowy (umowa k. 164).
Wbrew zapisowi zawartemu w akcie notarialnym cena uiszczona została po zawarciu umowy i po wyjściu z kancelarii notarialnej. Zapłata nastąpiła w ten sposób, że powódka przyjęła od pozwanego kwotę 150.000 zł w gotówce, a pozostałe 50.000 zł zostało potrącone na poczet jej zadłużenia z tytułu zaliczek udzielanych jej przezSpółkę (...)(przesłuchanie powódki na rozprawę w dniu 14 września 2017r. k. 535 i nast., przesłuchanie powódki w postępowaniu karnym– protokół z dnia 27 sierpnia 2014r. k. 335, przesłuchanie pozwanego w sprawie karnej – protokół z 17.10.2014r. k. 352 , przesłuchane pozwanejJ. J.w sprawie karnej – protokół z dnia 31.10.2014r. k. k. 362). Dokonany sposób rozliczenia, w tym potrącenie, był przez powodów akceptowany ( przesłuchanie powodaR. Z.w sprawie karnej - protokół z dnia 13.10 2014r. k. 345).
Strony ustnie ustaliły, że o ile sytuacja finansowa powodów poprawi się, będą oni mogli w terminie do dwóch lat od zawarcia umowy sprzedaży odkupić sprzedany pozwanym lokal (przesłuchanie stron na rozprawie w dniu 14 września 2017r. k. 535 i nast., zawiadomienie o przestępstwie k. 329, przesłuchanie pozwanego w sprawie karnej – protokół z 17.10.2014r. k. 352 , przesłuchane pozwanejJ. J.w sprawie karnej ).
Po upływie kilku miesięcy od sprzedaży pozwani zorientowali się, że powodowie wbrew ustnym ustaleniom nie płacą opłat za mieszkanie (tj. opłat z tytułu kosztów zarządu nieruchomością wspólną, wydatków na utrzymanie nieruchomości wspólnej, tzw. opłat eksploatacyjnych) lub płacą je nieregularnie, doprowadzając do zadłużenia. Ponieważ monity nie przynosiły rezultatów, na żądanie pozwanego pozwany i powódka podpisali w dniu 13 lipca 2012 umowę najmu mieszkania ustalając czynsz na kwotę 1.000,- zł. miesięcznie, przy czym czynsz zawierał w sobie obciążające właściciela mieszkania opisane wyżej koszty utrzymania tego mieszkania. Umowa zawarta została na czas nieoznaczony. W dniu1 kwietnia 2014r. pozwany i powódka zawarli kolejną umowę najmu mieszkania - na okres sześciu miesięcy. Czynsz najmu określono na kwotę 1.400,- zł. miesięcznie (umowy najmu k. 76,78, zeznania pozwanego co do sposobu ustalenia wysokości czynszu). Strona powodowa nie regulowała należności czynszowych ustalonych w umowie. Niemal przez cały okres od daty zawarcia spornej umowy wszelkie należności związane z regulowaniem opłat mieszkaniowych uiszczane są przez pozwanych (za wyjątkiem opłat za energię elektryczną, która dostarczana jest do mieszkania na podstawie umowy zawartej jeszcze w okresie kiedy właścicielami mieszkania byli powodowie). Powodowie poza sporadycznymi wypadkami w zasadzie nie uiszczają żadnych opłat związanych z korzystaniem z mieszkania, nie płacą też ustalonego umownie czynszu najmu (potwierdzenia przelewów k. 104 i nast. , historia rachunku k. 109, zestawienie obrotów na saldzie pozwanych w(...)k. 110,111).
W tej sytuacji pozwani w dniu 4 maja 2015r. w odrębnym procesie wytoczonym przed Sądem Rejonowym w Gliwicach wystąpili przeciwko powodom z żądaniem eksmisji (kopia pozwu k. 12). Postępowanie w sprawie o eksmisję zostało zawieszone do czasu rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie.
Po zawarciu spornej umowy powódka i pozostałe osoby zameldowane w mieszkaniu (poza powodem) wymeldowały się z pobytu stałego. W oparciu o umowę najmu z 2012r. powódka orazS. Z. (1)iM. Z.zameldowali się czasowo w lokalu będącym przedmiotem umowy. PowódR. Z.zameldowany jest na pobyt stały od 1981r. (zaświadczenie Urzędu Miejskiego wG.i dokumenty meldunkowe k. 268 i nast.).
Opisany wyżej stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o powołane wyżej dowody z dokumentów, w części w oparciu o przywołane wyżej zeznania świadków oraz przesłuchanie stron, z tym zastrzeżeniem, że powódce Sąd dał wiarę jedynie w ograniczonym zakresie.
Zeznania świadkówE. C. (1)(rozprawa w dniu 25 sierpnia 2016r. k. 303 ),J. B. (1)(rozprawa w dniu 25 sierpnia 2016r. k. 306 ),Z. S. (1)(rozprawa w dniu 25 sierpnia 2016r. k. 309 ) Sąd ocenił jako mało wiarygodne. Świadkowie o wszystkich faktach, które mogłyby mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy wiedzą wyłącznie z relacji powódki, którą to relację traktują całkowicie bezkrytycznie wyraźnie solidaryzując się z powódką i przekonaniem o wyrządzonej jej krzywdzie.E. C.była co prawda bezpośrednim świadkiem rozmowy jaka miała miejsce między powódką, a pozwanymi przy okazji zawierania umowy najmu, jednakże treść tej rozmowy interpretuje zgodnie z relacjami powódki, powołując się często na swoje przekonanie, a nie dosłowne wypowiedzi stron.J. B.i Z.S.nie znali powódki w chwili zawierania umowy (Z. S.znał ją na skutek jednorazowego służbowego spotkania), nie mają żadnych własnych obserwacji co do faktów istotnych dla sprawy i całkowicie bezkrytycznie powtarzają wersję zdarzeń przekazaną im przez powódkę np. świadekJ. B.powtarza nielogiczne wywody powódki, dotyczące umowy pożyczki i umowy sprzedaży mieszkania, która to sprzedaż nie miała skutków w postaci zmiany właściciela mieszkania, a o tym że zmiana właściciela na skutek sprzedaży nastąpiła powódka dowiedziała się w chwili podpisywania umowy najmu, świadekZ. S.zeznaje natomiast, że powódka podpisywała umowę sprzedaży bez rozeznania „w amoku”(co w zasadzie pozostaje w sprzeczności z podnoszonym przez powódkę zarzutem pozorności umowy, która to pozorność zakłada świadomość i zgodę obu stron), przy czym świadek nie miał w tamtym czasie kontaktów z powódką i trudno stwierdzić na czym takie przekonanie opiera.
ŚwiadkowieE. K. (2)(rozprawa w dniu 25 sierpnia 2016r. k. 312 ),A. F. (2)(rozprawa w dniu 25 sierpnia 2016r. k. 314 ) iN. P.(rozprawa w dniu 25 sierpnia 2016r. k. 316 ) potwierdziły fakt udzielania powódce zaliczek. O tym, że pozwani kupli mieszkanie powódki informację miały wyłącznie od pozwanych, od pozwanych także wiedziały, że jednym z motywów zawarcia spornej umowy była chęć udzielenia finansowej pomocy powódce.
Jeżeli chodzi o zeznania świadkaW. W.(rozprawa w dniu 25 sierpnia 2016r. k. 302 ) iL. G.(rozprawa w dniu 25 sierpnia 2016r. k. 311 ) to nie dostarczyły żadnego materiału, który mógł stanowić podstawę ustaleń.
Dokonując oceny dowodu z przesłuchania stron Sąd uznał, że zeznania powódki w części w jakiej dotyczą pozorności spornej umowy i ukrytej pod tą umową czynności zabezpieczenia, a także w części w jakiej dotyczą umowy pożyczki rzekomo udzielonej powodom przez pozwanych są całkowicie niewiarygodne. Przede wszystkim należy zauważyć, że powódka nie potrafi wskazać żadnych elementów rzekomo zawartej umowy pożyczki poza określeniem kwoty jaka miała zostać pożyczona. Powódka nie potrafi nawet w przybliżeniu powiedzieć kiedy kwota ta miała zostać zwrócona ani w jaki sposób miała zostać zwrócona (w ratach czy jednorazowo). Jednocześnie utrzymuje, że pożyczka była nieprocentowana, nie ustalono też innych form jej odpłatności. W ocenie Sądu świadczy to jednoznacznie o tym, że żadna umowa pożyczki nie została między stronami zawarta. Jest zupełnie niewiarygodne aby pozwani udzielali powódce, o której wiedzieli, że ma problemy z wypłacalnością, nieodpłatnej i nieoprocentowanej pożyczki na kwotę 150.000,- zł, nie czyniąc żadnych zupełnie ustaleń co do terminów i sposobu spłat tej pożyczki. Postępowanie dowodowe nie wykazało żadnych okoliczności świadczących o tym, że strony pozostawały w jakimś szczególnie bliskim stosunku, który mógłby uzasadniać tego typu zachowanie, nie wykazano również w toku postępowania, że pozwani mogliby mieć jakikolwiek interes w zawarciu takiej umowy pożyczki. Poza twierdzeniami powódki żadne dowody nie wskazują aby pozwani mieli jakąkolwiek wolę udzielenia powódce pożyczki, w żadnym też razie nie potwierdzają takiej woli materiały zebrane w postępowaniu karnym. Z przesłuchania pozwanego w postępowaniu karnym ( protokół z 17.10.2014r. k. 352) wynika, że brał pod uwagę każdą formę pomocy za wyjątkiem dalszej pożyczki (ponad wypłacone zaliczki) i że strony ustaliły, że pozwani kupią mieszkanie powodów, dopuszczając możliwość jego odkupienia w ciągu dwóch lat. W protokole przesłuchania pozwanej z dnia 31 października 2014r. (k.360) pojawiają się co prawda słowa „pożyczka” i „zabezpieczenie”, jednakże pozwana zeznaje, że ustalenia dotyczyły możliwości spłaty mieszkania w ciągu dwóch lat od przeniesienia własności tego mieszkania. Wskazuje to jednoznacznie na zamiar zawarcia umowy przenoszącej własność w sposób definitywny. Oceniając treść tych zeznań należy mieć na uwadze, że złożone one zostały w postępowaniu karnym, w którym to postępowaniu przedmiotem badania nie było istnienie wady oświadczenia woli w postaci pozorności umowy, czy też istnienie czynności ukrytej pod ewentualną czynnością pozorną, ale ustalenie czy doszło do popełnienia przestępstwa na szkodę powodów i ustalenie znamion tego przestępstwa. Pozwani byli przesłuchiwani przez funkcjonariusza policji, a nie prawnika – cywilistę, stąd też zaprotokołowanym wypowiedziom nie można przypisywać cech języka prawniczego, a pojęciom „pożyczka” czy „zabezpieczenie” niekoniecznie można nadać znaczenie takie jak definiują to przepisykodeksu cywilnego. Nadto należy zauważyć, że wobec całkowitej odmienności celów postępowania karnego i postępowania cywilnego nie można uznać, aby pozwani w postępowaniu karnym mieli przywiązywać szczególne znaczenie do sposobu opisywania ich działania jako pożyczki – pozwana wyraźne zeznała , że chodziło o przeniesienie własności lokalu z możliwością zwrotnego przeniesienia tej własności w ciągu dwóch lat od daty zawarcia umowy, a zatem użyte sformułowanie „pożyczka” w świetle dalszej wypowiedzi pozwanej, a także w świetle zeznań pozwanego złożonych w postępowaniu karnym i w niniejszej sprawie wydaje się być raczej formą tzw. skrótu myślowego, niż świadczy o zamiarze udzielenia powódce pożyczki.
Jak wynika z przesłuchania stron, w tym także z przesłuchania powódki, to powódka umówiła strony do notariusza celem zawarcia umowy sprzedaży. Zupełnie niezrozumiałe są zatem jej twierdzenia, że nie wiedziała iż umowa ma być umową sprzedaży, że była tym zaskoczona i że o fakcie przeniesienia własności mieszkania dowiedziała się wiele miesięcy po zawarciu umowy. Nielogiczne jest też twierdzenie, że umówiła się na zawarcie umowy sprzedaży, bo tak kazał jej pozwany – powódka nie wyjaśniła z jakich przyczyn stosowała się do rzekomych poleceń pozwanego w tym względzie i dlaczego stanęła do aktu notarialnego umowy sprzedaży wraz ze swoim małżonkiem, skoro w ogóle nie zamierzała zawierać umowy sprzedaży. Powódka nie wyjaśniła również racjonalnie w jaki sposób pozwany nękał ją i nakłaniał do zawarcia pozornej umowy. Trudno stawiać pozwanemu zarzuty, że domagał się wypracowania przez powódkę prowizji, która pokryć miała zadłużenie z wcześniej wypłaconych zaliczek. Powódka bardzo emocjonalnie wypowiada się na temat jej szykanowania przez pozwanego, wstrzymywania wypłat wynagrodzenia, nie potrafi jednak podać żadnych konkretów, w istocie nie potrafiła nawet Sądowi powiedzieć czy rzeczywiście pozwany był jej dłużny jakieś pieniądze z tytułu prowizji, czy też wypracowywane przez nią prowizje były przeznaczane na pokrycie wypłacanych wcześniej zaliczek, nie potrafiła też wyjaśnić jaki był rząd wysokości wypracowywanych przez nią prowizji i czy w ogóle dotyczyły oneSpółki (...), czy też spółki o nazwie(...)zrządzanej rzezN. P.. W żadnym wypadku okoliczności podawane przez powódkę nie dowodzą pozorności spornej umowy, tj. nie pozwalają na przyjęcie, że obie strony świadomie i zgodnie zawarły umowę sprzedaży dla pozoru, nie mając zamiaru wywołania a skutku w postaci przeniesienia własności nieruchomości. Zaznaczyć przy tym trzeba, że powódka w niniejszym procesie kreuje się na osobę nieporadną i nie zorientowana jakichkolwiek kwestiach prawno – finansowych, co budzi poważne wątpliwości zażywszy na rodzaj faktycznie wykonywanej przez nią pracy. Zarówno w firmie związanej z pozwanym , jak i przed poznaniem pozwanego powódka zawodowo zajmowała się obrotem instrumentami finansowymi, sprzedając klientom dość skomplikowane produkty finansowe, przy czym w pewnym okresie czyniła to z sukcesem. W tej sytuacji demonstrowaną przez nią obecnie procesu nieporadność należy traktować jak udawaną na potrzeby procesu.
Pozwany z kolei w toku przesłuchania przedstawił przebieg wypadków w sposób nie budzący większych wątpliwości co do wiarygodności takiego toku zdarzeń, wyjaśnił motywację jaką pozwani kierowali się zawierając umowę sprzedaży i w sposób racjonalny wyłożył dlaczego zawarcie takiej umowy wydawało się im korzystne i uzasadnione ekonomicznie. Sąd nie znalazł podstaw aby odmawiać zeznaniom pozwanego wiarygodności, poza tylko kwestią dotycząca momentu w jakim nastąpiła zapłata ceny. Wbrew temu co zeznał pozwany w niniejszym postępowaniu zapłata ceny nastąpiła po zawarciu aktu notarialnego, co wynika z zeznań wszystkich stron umowy złożonych w postępowaniu karnym (w tym także zeznań pozwanego i pozwanej). Okoliczność ta jednak nie ma żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, a rozbieżność w zeznaniach pozwanego w postępowaniu karnym i w niniejszej sprawie wynika prawdopodobnie z upływu czasu jaki nastąpił od daty zdarzenia.
Sąd oddalił wnioski dowodowe powodów : o przesłuchanieM. S.( zgłoszony na rozprawie w dniu 25 sierpnia 2016r. k. 319) jako spóźniony oraz o przesłuchanieI. L.złożony na rozprawie w dniu 16 marca 2017. jako spóźniony i powołany dla zwłoki (k.478). Na rozprawie w dniu 16 marca 2017r. Sąd pominął również dowód z zeznań świadkówP. K.iJ. Z., a to wobec nie wskazania przez stronę powodową adresów tych świadków. Prawidłowość wskazanych przez powodów adresów była poddawana przez Sąd pod wątpliwość już na rozprawie w dniu 6 października 2016r. Powódka wówczas oświadczyła, że wedle jej najlepszej wiedzy świadkowie zamieszkują pod tymi adresami. Kilka dni później pełnomocnik powodów w zażaleniu datowanym na13 października 2016r. sam poddał w wątpliwość prawidłowość wskazanych adresów,a jednocześnie strona powodowa nie czyniła żadnych starań aby adresy te ustalić. Ostatecznie po jednoznacznym ustaleniu, że świadkowie nie mieszkają pod wskazanymi adresami wezwano pełnomocnika powoda do wskazania faktycznego miejsca ich pobytu w terminie 7 dni, pod rygorem pominięcia dowodu z ich przesłuchania. Wezwanie doręczono w dniu 31 stycznia 2017r. (k. 451). Ani w zakreślonym terminie, ani do dnia rozprawy jaka odbyła się 16 marca 2017r. strona powodowa nie ustaliła dresów świadków. W tej sytuacji Sąd uznał, że wnioski o przedłużenie terminu do wskazania tych adresów są składane w celu przewleczenia postępowania. Treść zażalenia z dnia 13 października 2016r. wskazuje na to, że powodowie mieli od początku wątpliwości co do prawidłowości adresów świadków i nie byli zainteresowani faktycznym ustaleniem miejsca ich zamieszkania.
Sąd oddalił również wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych co do nagrania rozmowy stron. W ocenie Sądu samo nagranie ma mierną wartość dowodową, bezsporne jest bowiem, że powódka – w przeciwieństwie do pozwanej – nie miała świadomości, że jest nagrywana, a tym samym mogło dojść do manipulacji treścią rozmowy poprzez jej odpowiednie ukierunkowanie. Dowód ten zresztą nie był konieczny do rozpoznania sprawy. W tej sytuacji przeprowadzenie analizy nagrania i dopuszczenie dowodu z opinii biegłego byłby zbędnym przedłużaniem procesu i mnożeniem jego kosztów.
Żadna ze stron postępowania nie składała wniosków dowodowych na okoliczność adekwatności uiszczonej przez pozwanych ceny do wartości rynkowej sprzedanego lokalu, a tym samym Sąd uznał, iż okoliczność ta nie jest przez powodów kwestionowana. Oceniając rzecz z punktu widzenia zasad doświadczenia życiowego Sąd nie znalazł podstaw do uznania ceny za zaniżoną.
Sąd zważył co następuje:
Zgłoszone przez powodów żądanie zmierzało do ustalenia, że zawarta przez nich z pozwanymi umowa sprzedaży jest nieważna, opierało się więc o przepisart. 189 k.p.c.Zgodnie z powołaną regulacją powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Przyjmuje się, że interes prawny zachodzi wówczas, jeżeli sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego zapewni powodowi ochronę jego interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości.
Problematyką istnienia interesu prawnego w ustalaniu nieważności czynności prawnej przenoszącej własność nieruchomości zajął się szczegółowo Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 19 lipca 2006r. I CSK 1511/06 wywodząc, że wyrok sądu stwierdzający nieważność umowy, na podstawie której ujawniono w księdze wieczystej określone prawa, jest orzeczeniem wykazującym niezgodność w rozumieniuart. 31 ust 2 ustawy o księgach wieczystych i hipotecei może stanowić podstawę wpisu potrzebnego do usunięcia niezgodności między stanem prawnym ujawnionym w księdze wieczystej, a rzeczywistym stanem prawnym nieruchomości, jeżeli w chwili rozpoznawania wniosku o wpis (wykreślenie) rzeczywisty stan prawny nieruchomości jest zgodny ze stanem wynikającym z wpisów figurujących przed zwarciem nieważnej umowy. Przyjmując taki wyrok za podstawę wpisu sąd wieczystoksięgowy nie rozpoznaje sporu w kwestii niezgodności, lecz bada czy z wyroku, księgi wieczystej i treści wniosku wynika niezgodność rzeczywistego stanu prawnego nieruchomości ze stanem prawnym ujawnionym oraz czy wpisy, których domaga się wnioskodawca doprowadza do usunięcia niezgodności.
Jako, że w niniejszej sprawie poza sporem jest, że lokal którego dotyczyła kwestionowana umowa nie był przedmiotem dalszego obroty, należy uznać, iż powodowie mieli interes prawny w dokonaniu ustalenia (wyrok ustalający w tym wypadku mógłby stanowić podstawę do dokonania w księdze wieczystej wpisów przywracających stan zgodny z żądaniem powodów). Istnienie interesu pranego nie przesądza jednak o zasadności powództwa.
Uzasadnienie osobiście sporządzonego przez powodów pozwu odwołuje się niemal do wszystkich wad oświadczenia woli opisanych wart. 82-87 k.c.Jako, że wady te (poza błędem i podstępem, który jest jego kwalifikowaną formą) w zasadzie się wykluczają wzajemnie, Sąd zobowiązał pełnomocnika powodów do sprecyzowania podstawy faktycznej powództwa.W piśmie datowanym na 4 maja 2016r. (k. 160 akt) pełnomocnik powodów jako podstawę żądania ustalenia nieważności umowy wskazał jej pozorność.
Zgodnie zart. 83 § 1 k.c.nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Jeżeli oświadczenie takie zostało złożone dla ukrycia innej czynności prawnej, ważność oświadczenia ocenia się według właściwości tej czynności. W doktrynie przyjmuje się, że pozorność może mieć charakter bezwzględny (oświadczenie nie ma wywoływać żadnego skutku) bądź względny (oświadczenie woli złożone zostało w celu ukrycia innej czynności). W każdym wypadku, niezależnie od rodzaju pozorności elementami koniecznymi dla uznania, iż oświadczenie woli miało charakter pozorny jest po pierwsze wiedza, a po drugie zgoda obu stron czynności na złożenie oświadczenia pozornego.
Wywody powodów w niniejszej sprawie wskazują, iż odwołują się oni do pozorności względnej – twierdzą bowiem, iż umowa sprzedaży miała charakter pozorny, a faktycznym (ukrytym) zamiarem stron było dokonania zabezpieczenia pożyczki udzielonej powódce przez pozwanych. Ciężar wykazania tych okoliczności zgodnie z regułą zawartą wart. 6 k.c.spoczywał na powodach. Ciężarowi temu powodowie nie sprostali w jakimkolwiek zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Powodowie nie zdołali dowieść, że istniała jakakolwiek pożyczka, która stanowiłaby podstawę do ustanowienia zabezpieczenia. Przeciwnie – postępowanie dowodowe wykazało, że między stronami nie doszło do zawarcia takiej umowy. Powodowie nie wykazali również, iż pozwani stając do aktu notarialnego i uiszczając powodom cenę sprzedaży mieli jakikolwiek inny cel niż nabycie własności lokalu, w szczególności aby celem tym było zabezpieczenie wierzytelności wynikających z innych stosunków prawnych. Przede wszystkim zaś powodowie nie wykazali, aby którekolwiek z oświadczeń woli stron składających się na sporną umowę nosiło cechy oświadczenia pozornego tj. aby zostało złożone drugiej stronie za jej wiedzą i zgodą dla pozoru.
W żadnym wypadu o pozorności czynności prawnej nie może świadczyć zawarte w akcie notarialnym oświadczenie powodów o uiszczeniu ceny przed zawarciem umowy. Oświadczenie to nie ma charakteru oświadczenia woli – w istocie stanowi ono pokwitowanie i jako takie jest oświadczeniem wiedzy, a zatem przepisy o wadach oświadczeń woli nie znajdują do niego zastosowania (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 2 lipca 2009, V CSK 4/09, a także Kodeks cywilny, Komentarz, red K. Osajda, C.H. Beck 2017, komentarz do art. 83 ).
O pozorności umowy nie świadczy też dopuszczona przez strony w umowie ustnej możliwość zwrotnego przeniesienia własności mieszkania na powodów. Z faktu dokonania takiego ustalenia nie wynika bowiem w żaden sposób aby strony stając w dniu 17 czerwca 2011r. do aktu notarialnego sprzedaży lokalu złożyły oświadczenia pozorne. Przeciwnie, aby mogło dojść do „odkupienia” mieszkania przez powodów, w pierwszej kolejności musiało dojść do przejścia prawa własności tego mieszkania na pozwanych.
Nie można też wywodzić o pozorności umowy ze sposobu w jaki została uiszczona cena. Poza sporem jest w niniejszej prawie, że pozwany przekazał powodom na poczet ceny gotówkę w kwocie 150.000 zł. i dokonał potrącenia pozostałej części ceny tj. 50.000,- zł na poczet zadłużenia powódki w spółce. Nie wdając się w szczegółowe rozważania na temat skuteczności takiego potrącenia i istoty dokonanej czynności (oceny czy faktycznie było to potrącenie), należy podkreślić, że w chwili zapłaty ceny taki sposób rozliczenia nie był przez powodów kwestionowany, a powódka w toku procesu nie twierdziła, że wbrew ustaleniom jej zadłużenie w spółce nie zostało umorzone do wysokości owych 50.000 zł. W tej sytuacji należy przyjąć, że cena została uiszczona w całości, co również wskazuje na to, iż umowa nie miała charakteru pozornego.
W tej sytuacji wobec braku przesłanek zart. 83 § 1 k.c.Sąd powództwo oddalił.
Na marginesie należy zauważyć, iż nawet gdyby przeniesienie własności lokalu nastąpiło celem zabezpieczenia wierzytelności wynikających z innej czynności (czego postępowanie dowodowe nie wykazało), a zatem zabezpieczenie to stanowiłoby czynność ukrytą, to w świetleart. 83 § 1zd. drugiek.c.niewykluczone, że mimo pozorności umowy sprzedaży przeniesienie własności byłoby ważne i skuteczne.
O kosztach orzeczono w oparciu o przepisart. 98 k.p.c., zasadzając od powodów na rzecz pozwanych kwotę 7.200 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego (§ 2 ust. 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych w jego pierwotnym – obowiązującym w dacie wniesienia pozwu brzmieniu).
Koszty zastępstwa procesowego powodów ustalono w oparciu o § 4 ust. 1 i 3 w związku z § 8 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2016r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (w brzmieniu obowiązującym w chwili wniesienia pozwu).
SSO Łucja Oleksy-Miszczyk

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Gliwicach
date: '2017-09-14'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Łucja Oleksy-Miszczyk
legal_bases:
- art. 189 k.p.c.
- art. 31 ust 2 ustawy o księgach wieczystych i hipotece
- art. 83 § 1 k.c.
recorder: sekr. sądowy Wioleta Motyczka
signature: I C 15/16
```