You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt: III AUa 764/12

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 lutego 2013 r.

Sąd Apelacyjny w Łodzi, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodnicząca: SSA Anna Szczepaniak-Cicha (spr.)
Sędziowie: SSA Jacek Zajączkowski
del. SSO Sylwestra Przybysz
Protokolant: stażysta Paulina Działońska

po rozpoznaniu w dniu 6 lutego 2013 r. w Łodzi
sprawyK. J.przy udziale zainteresowanego(...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnościąwP.
przeciwkoZakładowi Ubezpieczeń Społecznych I Oddziałowi wP.
o podleganie ubezpieczeniu społecznemu,
na skutek apelacjiK. J.
od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznychw Kaliszu z dnia 14 lutego 2012 r., sygn. akt V U 1212/11;

1
prostuje oczywistą niedokładność zawartą w komparycji zaskarżonego wyroku w ten sposób, iż po słowie(...)wpisuje słowa „przy udziale zainteresowanego(...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnościąwP.”;

2
oddala apelację.

Sygn. akt III AUa 764/12

UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 3 września 2010 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział wP.stwierdził, żeK. J.w okresie od 1 września 2007 roku do 9 marca 2009 roku nie podlega ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania pracy nakładczej w(...) Spółce z o.o.wP..
W odwołaniu od tej decyzjiK. J.wniosła o jej zmianę i ustalenie, że w spornym okresie podlegała ubezpieczeniom społecznym z tytułu zawartej umowy o pracę nakładczą. Spółka jako zainteresowana nie zajęła stanowiska w sprawie. Organ rentowy domagał się oddalenia odwołania.

Sąd Okręgowy w Kaliszu wyrokiem z dnia 14 lutego 2012 roku oddalił odwołanieK. J.oraz orzekł o kosztach procesu.

Sąd Okręgowy ustalił, że odwołująca w okresie objętym zaskarżoną decyzją prowadziła działalność gospodarczą w zakresie sprzedaży detalicznej wyrobów tekstylnych, odzieży i obuwia na straganach i targowiskach. Z tego tytułu dokonała zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego.
W dniu 1 września 2006 rokuK. J.zawarła umowę o pracę nakładczą na rzecz(...) Spółki z o.o.wP.i w związku z tą umową zgłoszona została do ubezpieczeń społecznych. Praca odwołującej polegać miała na badaniu rynku i opinii publicznej, a w szczególności na ankietowaniu i sporządzaniu ankiet. Zobowiązała się wykonać co najmniej 5 ankiet, za każdą przysługiwało wynagrodzenie w kwocie 8 zł. Z tytułu tej pracyK. J.zgłoszona została do ubezpieczeń społecznych z podstawą wymiaru w kwocie 40 zł miesięcznie, poza styczniem 2009 roku, kiedy to podstawa wyniosła 0 zł oraz marcem 2009 roku, kiedy podstawa wyniosła 16 zł. Sąd ustalił, że odwołująca sama decydowała o czasie, miejscu i przebiegu umówionych czynności. Nadto Sąd Okręgowy ustalił, żeK. J.zawarła umowę ubezpieczenia na życie wfirmie (...), a umowa ta została zawarta przezSpółkę (...).
Jak wynika z danych Urzędu Skarbowego wK.skarżąca z tytułu pracy nakładczej wykazała przychód wynoszący: w roku 2007 - 160 zł rocznie, w roku 2008 - 480 zł rocznie, w roku 2009 - 56 zł rocznie. Natomiast z tytułu działalności gospodarczej odwołująca wykazała przychód: w 2007 roku - 17.420 zł rocznie, w 2008 roku - 13.365 zł rocznie, w 2009 roku - 13.025 zł rocznie.
Sąd Okręgowy ustalił, że powodem zawarcia umowy o pracę nakładczą pomiędzy odwołującą i zainteresowanym była wyłącznie chęć skorzystania z możliwości opłacania niższych składek i osiągania korzyści finansowych z tego tytułu, a tym, samym zwiększenie zysku z działalności gospodarczej. Sąd nie dał przy tym wiary gołosłownym zeznaniomK. J., że wykonując pracę nakładczą osiągała z tego tytułu przychód rzędu 1.000 zł miesięcznie i więcej.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy stwierdził, że odwołanie jest niezasadne i jako takie podlega oddaleniu, gdyż odwołująca nie spełniła warunku do objęcia ubezpieczeniami społecznymi z tytułu zawartej umowy o pracę nakładczą w rozumieniuart. 6 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych(Dz. U. Nr 137, poz. 887 ze zm.). Sąd powołał się na utrwalone zapatrywania judykatury i podniósł, że sytuacja, w której odwołująca dąży do uzyskania ochrony prawa ubezpieczeń społecznych od przychodów z umowy o pracę nakładczą w wysokości rzędu 40 zł miesięcznie, podczas gdy najniższa podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne z prowadzonej działalności gospodarczej w tym czasie kształtowała się w wysokości kilkanaście razy wyższej, narusza zasady współżycia społecznego. Cel zawarcia umowy o pracę nakładczą w postaci osiągnięcia świadczeń z ubezpieczenia społecznego nie jest sprzeczny z ustawą, ale nie może to oznaczać akceptacji dla nagannych i nieobojętnych społecznie zachowań oraz korzystania ze swoich praw w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. Takie umowy są nieważne w świetleart. 58 § 2 k.c., jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, nie wywołują więc żadnych skutków w prawie ubezpieczeń społecznych i nie mogą stanowić uprawnionego tytułu do podlegania ubezpieczeniom społecznym. Nadto zgodnie z§ 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 grudnia 1975 roku w sprawie uprawnień pracowniczych osób wykonujących pracę nakładczą, strony powinny w umowie określić miesięczną ilość pracy, której wykonanie należy do obowiązków wykonawcy, a minimalna ilość pracy powinna być tak ustalona, aby jej wykonanie zapewniło uzyskanie co najmniej 50% najniższego wynagrodzenia. Taka umowa o pracę nakładczą, w wyniku której wykonawca nie osiąga owego minimum, jest umową pozorną i nie może stanowić podstawy do objęcia korzystniejszym ubezpieczeniem. Z powyższych względów Sąd Okręgowy odwołanie oddalił na podstawieart. 47714§ 1 k.p.c.

Wyrok ten zaskarżyła apelacją w całościK. J.wnosząc o jego zmianę i ustalenie, że w spornym okresie podlegała ubezpieczeniom społecznym z tytułu umowy o pracę nakładczą, jak też o zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego.
W uzasadnieniu apelacji zarzuciła, że Sąd Okręgowy wskazał zarówno na pozorność umowy o pracę nakładczą, jak i na obejście prawa, co się wzajemnie wyklucza. Skoro ubezpieczona wykonywała tę umowę, to nie można uznać, że umowa o pracę nakładczą była pozorna. Nie można też mówić o obejściu prawa, gdyż nie jest obejściem dokonanie czynności prawnej w celu osiągnięcia skutków, jakie ustawa wiąże z tą czynnością prawną. Zdaniem apelującej wyrok jest dotknięty głównie tą wadą, że nie wskazuje przepisu prawa materialnego, którego obejście miałoby dotyczyć, ale jedynie to, że rozsądny i konsekwentny ustawodawca zakazałby przedmiotowego postępowania.

Sąd Apelacyjny w Łodzi zważył, co następuje:

Apelacja podlega oddaleniu jako bezzasadna.
Kluczowe znaczenie dla rozpoznania sporu ma przepisart. 9 ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych(tj. Dz.U. z 2009r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.), w wersji obowiązującej do końca lutego 2009 roku, dający osobom prowadzącym działalność gospodarczą możliwość zmiany tytułu ubezpieczenia, w tym także w przypadku umowy o pracę nakładczą, bez względu na wysokość podstawy wymiaru składek. Przepis ten spowodował latach 2005-2008 lawinowe zawieranie przez przedsiębiorców umów o pracę nakładczą dla pozoru, w celu unikania opłacania składek na ubezpieczenia społeczne z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej. Najczęściej chodziło o umowy, w których wykonawcy zobowiązywali się do kolportażu materiałów reklamowych lub czynności ankieterskich. Szereg takich spraw trafiło na wokandy sądów powszechnych i Sądu Najwyższego, ze skutkiem stwierdzenia pozornego charakteru takich umów (zob. wyrok SN z dnia 9 stycznia 2008r., III UK 75/07, OSNP 2009/3-4/53, wyrok SN z dnia 9 stycznia 2008r., III UK 73/07, M.P.P. 2008/2/58, wyrok S.A. w Białymstoku z dnia 10 marca 2009r., III AUa 60/09, OSAB 2010/1/45, wyrok SN z dnia 3 września 2010r., I UK 91/10, LEX nr 653668, postanowienie SN z dnia 20 stycznia 2010r., II UK 264/09, opubl. Legalis). Ustawodawca dostrzegł problem nadużyć na tle omawianej regulacji i z dniem 1 marca 2009 roku dodał do ustawy systemowej przepisart. 9 ust. 2b(Dz.U. Nr 8, poz. 38), zgodnie z którym osoba wykonująca pracę nakładczą i jednocześnie prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z tytułu tej właśnie działalności, jeżeli z tytułu wykonywania pracy nakładczej podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia jest niższa od obowiązującej tę osobę najniższej podstawy wymiaru składek dla osób prowadzących pozarolniczą działalność.
Spór w niniejszej sprawie dotyczy ważności umowy zawartej pomiędzy płatnikiem składek(...) Spółką z o.o.wP.a odwołującąK. J.i sprowadza się do stwierdzenia, czy strony, jak wywiódł ZUS w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, zawarły w 2007 roku umowę o pracę nakładczą, która cechuje się pozornością oświadczeń woli, a więc jako nieważna nie rodzi obowiązku ubezpieczenia społecznego. Przede wszystkim zważyć należy, że już sam charakter pracy polegającej na czynnościach ankieterskich wskazuje, że pod pozorem umowy o pracę nakładczą strony zawarły w istocie umowę o świadczenie usług (art. 750 k.c.w zw. zart. 734 k.c.) o innych konsekwencjach w prawie ubezpieczeń społecznych. W umowie tejK. J.zobowiązała się do wykonania minimum 5, maksimum 200 ankiet miesięcznie, przy cenie jednostkowej 8 zł brutto za ankietę, w praktyce sporządzała około 5 ankiet, a więc ilość znikomą. O ilości ankiet świadczy przyznawane wynagrodzenie. Opisana sytuacja utrzymywała się do marca 2009 roku. W tym stanie rzeczy nie sposób przyjąć, że odwołująca zawarła umowę o pracę nakładczą, by świadczyć tę pracę i osiągać z niej wymierny dochód, skoro uzyskiwany przez nią przychód oscylował wokół sumy 40 złotych miesięcznie i taka właśnie kwota stanowiła podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne. Zebrany w sprawie materiał dowodowy i poczynione na jego podstawie ustalenia faktyczne prowadzą do wniosku, że zakwestionowana przez organ rentowy umowa o pracę nakładczą została zawarta dla pozoru, jedynie celem umożliwienia przedsiębiorcy uzyskania drugiego tytułu do ubezpieczeń społecznych, zaś zainteresowanej spółce, co najmniej celem umożliwienia odliczania wynagrodzeń od przychodów firmy - i jako taka z mocyart. 83 § 1 k.c.w zart. 300 k.p.jest nieważna. Odwołująca przyznała zresztą, iż rzeczywistym celem zawarcia tej umowy była chęć uniknięcia opłacania wyższych składek z tytułu działalności gospodarczej.
Choć Sąd Okręgowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku odwołał się do wielu podstaw materialnoprawnych i subsumpcja nie jest do końca jasna - co apelująca zarzuca wywodząc, że nie wiadomo jaka konstrukcja prawna legła u podstaw rozstrzygnięcia - to jednak rozstrzygnięcie poddaje się kontroli, a nadto sąd drugiej instancji nie jest związany ani zarzutami naruszenia prawa materialnego, ani też dokonaną przez sąd a quo kwalifikacją materialnoprawną rozstrzygnięcia. Z pewnością analizując zapisy w przedmiotowej umowie o pracę nakładczą odwołać się należy, co Sąd Okręgowy uczynił, do§ 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 grudnia 1975 roku w sprawie uprawnień pracowniczych osób wykonujących pracę nakładczą(Dz.U. z 1976r., Nr 3, poz. 19 ze zm.). Według tej regulacji minimalna ilość pracy powinna być tak ustalona, aby jej wykonanie zapewniało wykonawcy uzyskanie co najmniej 50% najniższego wynagrodzenia określonego przez MPiPS na podstawieart. 77(
      4)pkt 1 k.p., tj. 380 zł miesięcznie -art. 25 ustawy z dnia 10 października 2002 roku o minimalnym wynagrodzeniu za pracę(Dz.U. Nr 200, poz. 1679 ze zm.). Słuszny jest w tym aspekcie wniosek Sądu pierwszej instancji, że strony badanej czynności prawnej złożyły swe oświadczenia woli dla pozoru. Składając te oświadczenia nie miały zamiaru osiągnięcia skutku wynikającego z umowy, skoro przez blisko dwa lata obowiązywania umowy nie realizowały konstrukcyjnych cech tego zobowiązania przez zlecanie i wykonywanie pracy, której obiektywna wartość gwarantowała wynagrodzenie w wysokości co najmniej połowy najniższego wynagrodzenia za pracę. Istotą stosunku pracy nakładczej, który rodził w okresie spornym podleganie ubezpieczeniom społecznym z wyboru, było świadczenie minimalnej miesięcznej pracy za realnym wynagrodzeniem o określonym pułapie, a nie wyłącznie zamiar uniknięcia obowiązku ubezpieczenia społecznego z tytułu prowadzenia przez wykonawcę własnej działalności gospodarczej i opłacania wyższej składki. Z materiału dowodowego dostatecznie jasno wynika, że tylko taki zamiar przyświecał stronom przedmiotowej umowy o pracę nakładczą. Chodziło o instrumentalne wykorzystanie umowy o upozorowanych warunkach (sporządzenie 200 sztuk ankiet) w celu uniknięcia wyższej składki od rzeczywistej podstawy ubezpieczenia, wynikającej z pozarolniczej działalności gospodarczej. W tym sensie „szczątkowa” realizacja zawartej umowy (5 sztuk, co dawało wynagrodzenie 40 złotych, nie zaś 380 złotych miesięcznie) nie opierała się na zasadzie wzajemności uzgodnionych świadczeń, a zatem zawarcie formalnej umowy o pracę nakładczą było skierowane wyłącznie na skorzystanie z możliwości wyboru korzystniejszego ubezpieczenia, pod pozorem rzeczywistego świadczenia pracy chałupniczej o określonym rozmiarze oraz w celu wywołania mylnego przekonania osób trzecich, w tym organu rentowego, że strony zawarły umowę ważną. Nadto w judykaturze utrwalony jest pogląd, który Sąd Apelacyjny podziela, że umowa o pracę nakładczą tylko wtedy stanowi tytuł podlegania ubezpieczeniom społecznym, gdy zarówno w chwili jej zawarcia, jak i na każdym etapie jej realizacji zapewnia wykonawcy co najmniej 50% najniższego wynagrodzenia (por. wyrok SN z dnia 9 stycznia 2008r., III UK 75/07, OSNP 2009/3-4/53, postanowienie SN z dnia 28 lutego 2012r., I UK 363/11, LEX nr 1215123, wyrok SN z dnia 18 kwietnia 2012r., II UK 182/11, M.P.Pr. 2012 Nr 8 str. 437-439).
Sumując, przyjęcie, że oświadczenia woli stron zostały złożone dla pozoru oznacza, że czynność ta jest dotknięta nieważnością -art. 83 § 1 k.c.Sąd pierwszej instancji dochodząc do tego wniosku zbytecznie już dokonywał oceny przedmiotowej umowy na gruncieart. 58 § 1 k.c.Skutek umowy o pracę nakładczą, w postaci wyboru ubezpieczenia, nie był przez prawo zakazany. Można natomiast uznać, za Sądem pierwszej instancji, że nawet gdyby umowa nie była pozorna, to i tak należałoby ją ocenić jako nieważną ze względu na sprzeczność z zasadami współżycia społecznego -art. 58 § 2 k.c.Zmierzając do objęcia wykonawcy pozornej umowy o pracę nakładczą nieuprawnionym tytułem ubezpieczenia społecznego, strony popadają w sprzeczność z zasadą solidaryzmu ubezpieczeń społecznych, zasadą ochrony interesów i niepokrzywdzenia innych ubezpieczonych, zasadą nieuprawnionego nieuszczuplania środków funduszu ubezpieczeń społecznych oraz zasadą uczciwego obrotu prawnego. Wypłata świadczeń z poszczególnych ubezpieczeń następuje z uiszczanych składek, zgodnie z zasadą solidarności ubezpieczonych. Elementy składające się na stosunek ubezpieczenia (składka ubezpieczeniowa oraz ochrona ubezpieczeniowa) nie mają charakteru wzajemnego, bowiem zasada ekwiwalentności świadczeń jest w tym przypadku modyfikowana przez zasadę solidarności społecznej. Innymi słowy, składka w ubezpieczeniach społecznych jest wprawdzie osobistym wkładem ubezpieczonego, ale z przeznaczeniem na tworzenie ogólnego funduszu ubezpieczeniowego, z którego prawo do świadczeń czerpią ci ubezpieczeni, w stosunku do których ziści się określone ryzyko. Zaniżanie bieżących składek na ubezpieczenia społeczne godzi więc w zasadę solidarności ubezpieczonych.
W tym stanie rzecz Sąd drugiej instancji nie znalazł podstaw do uwzględnienia apelacji, która uległa oddaleniu z mocyart. 385 k.p.c.
Jednocześnie na podstawieart. 350 § 1 i 3 k.p.c.Sąd Apelacyjny sprostował oczywistą niedokładność zawartą w komparycji zaskarżonego wyroku przez dopisanie, iż sprawa toczyła się przy udziale zainteresowanego(...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnościąwP., gdyż zapis ten Sąd Okręgowy pominął, choć wezwał tę Spółkę do udziału w sprawie w charakterze zainteresowanego i prowadził sprawę z jej udziałem. Prawidłowe oznaczenie stron procesu w zaskarżonym orzeczeniu Sąd Apelacyjny uznał za konieczne dokonując z urzędu sprostowania wyroku Sądu pierwszej instancji.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Łodzi
date: '2013-02-18'
department_name: III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
judges:
- Jacek Zajączkowski
- Sylwestra Przybysz
- Anna Szczepaniak-Cicha
legal_bases:
- art. 6 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń
  społecznych
- art. 58 § 2 k.c.
- § 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 grudnia 1975 roku w sprawie uprawnień
  pracowniczych osób wykonujących pracę nakładczą
- art. 350 § 1 i 3 k.p.c.
- art. 300 k.p.
- art. 25 ustawy z dnia 10 października 2002 roku o minimalnym wynagrodzeniu za pracę
recorder: stażysta Paulina Działońska
signature: III AUa 764/12
```