You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt VII K 497/16

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 października 2016 r.
Sąd Rejonowy w Olsztynie VII Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: SSR Joanna Urlińska
Protokolant: Simona Marcjanek
po rozpoznaniu w dniu 15 września 2016r, 29 września 2016r, 27 października 2016r,
przy udziale oskarżyciela prywatnegoA. S. (1)
sprawy
L. R., synaP.iH.z domuB.,ur. (...)wO.
oskarżonego o to, że:

I
W dniu 25 lutego 2016r. naruszył nietykalność cielesną oskarżyciela prywatnegoA. S. (1),

tj. o czyn zart. 217 § 1 kk

I
na podstawieart. 1§2kkiart. 17§1 pkt. 3 kpkumarza postępowanie wobecL. R., z tym ustaleniem , iż zdarzenie miało miejsce w miejscowościM.

II
na podstawieart. 628 pkt 1 k.p.k.w zw. zart. 629 k.p.k.zasądza od oskarżonego na rzecz oskarżyciela prywatnego kwotę 804 zł tytułem zwrotu kosztów procesu;

Sygn. akt VII K 497/16

UZASADNIENIE
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
A. S. (2)w lutym 2016r. zamieszkiwała wraz z mężem i rodziną w domu wM., którego jej mążR. S.po śmierci swojego ojca był jednym ze współwłaścicieli.
W tym okresie pomiędzy najbliższą rodziną powstał konflikt dotyczący podziału masy spadkowej składającej się m.in z 15 hektarów gruntów. Współwłaścicielami gospodarstwa jest aktualnie żonaL.
R.B. K., jej siostra,R. S.- brat i ojciecA. S. (1)orazT. S.jako osoba z największymi udziałami.L. R.jest dodatkowo właścicielem 3,5 hektarowego gospodarstwa.
W dniu 24 lutego 2016r.A. S. (2)wezwała do domu kominiarza, ponieważ od kilku dni komin kopcił. Kobieta poprosiła najmłodszego syna, aby powiedział babciT. S., żeby nie rozpala tego dnia w piecu, bo będzie kominiarz.
W dniu 25 lutego 2016r. rano przyjechałL. R.. Poszedł on czyścić komin.
Po paru minutach około godziny 13 do domu przyjechał zamówiony wcześniej kominiarzP. P. (2).A. S. (2)zeszła do niego informując, iż jej szwagier - dziesięć minut wcześniej - wyczyścił już komin. Pytała czy wejdzie on jednak na komin i będzie sprawdzał jego stan. Jednocześnie poprosiła go o wystawienie rachunku za przyjazd.
W tym czasieL. R.wyszedł z garażu, w którym prowadzi działalność gospodarczą.A. S. (2)zapytała go dlaczego wyczyścił komin skoro wiedział, że miał być kominiarz. Mężczyzna kazał jej jechać do swojej mamy i tam rządzić. Pomiędzy wymienionymi doszło do wzajemnej wymiany zdań.
Po chwiliP. P. (2)zapytałL. R.czy może wejść na komin i go wyczyścić. Został on odesłany o uzyskanie zgody teściowej, która początkowo odmówiła, a następnie wyraziła zgodę na wykonanie usługi.
WówczasL. R.poszedł sobie, zanieść koniom siana. Zostawił on uchylone drzwi do garażu, który jest pomieszczeniem wyodrębnionym z części spadku pod działalność gospodarczą i należy do żonyL. R..
Z uwagi na fakt , iż w czasie wcześniejszych konfliktówL. R.informował rodzinęS., iż jak będą wchodzić do garażu to zgłosi kradzież.A. S. (2)po przeprowadzeniu rozmowy telefonicznej z mężemR. S., poprosiła synaA., aby wszedł do środka pomieszczenia, zobaczył czy są tam klucze i zamknął garaż.
A. S. (1)wszedł więc do garażu. Przebywał tam 20 – 30 sekund. Sprawdził on czy nikogo nie ma w środku. W tym czasie przybiegłL. R.. Kazał on chłopakowi opuścić pomieszczenie. Ten tłumaczył, iż ojciec kazał mu je zamknąć. Mimo to wymieniony wyszarpnął go.A. S. (1)nie chcąc się przewrócić złapał się atakującego. GdyL. R.trzymał go za koszulę,A. S. (1)trzymał go za ręce. Po wyjściu z pomieszczenia na podwórkoL. R.trzymałA. S. (1)za klapy ubrania, gdy ten trzymał go za ramiona. Po chwili mężczyźni się puścili. W czasie zdarzenia obaj mężczyźni wypowiadali słowa wulgarne.
Widząc zdarzenieA. S. (2)zaczęła  dzwonić na policję. W tym czasieL. R.puścił chłopca i zamknął garaż.
Całe zdarzenie trwało kilka sekund.
(dowód zeznaniaA. S. (1)k. 25-26, ,zeznaniaA. S. (2), k.26, oraz k. 2 akt 1 Ds. 524/16 w odczytanym zakresie, zeznaniaP. P. (2)k. 32v, częściowo wyjaśnienia oskarżonego k.24v-25 )
Wyjaśniając przed SądemL. R.nie przyznał się do dokonania zarzucanego mu czynu. Podkreślił, iż teściowa prosiła go, aby poszedł wyczyścić komin, wobec czegoA. S. (2)wybiegła z domu i pytała jakim prawem wszedł na prywatny dach. Wskazał, iż za jakieś 10 minut przyjechał kominiarz. Zaznaczył, iż jak teściowa pozwoliła mu wejść na komin on poszedł zanieść koniom siano i w pewnym momencie zauważył jakA. S. (1)wszedł do środka garażu. Podał, iż jego matka nagrywała to na telefon, choć jest to budynek oznakowany tabliczkami „nieupoważnionym wstęp wzbroniony” i on za niego odpowiada. Wskazał, iż mając tam przygotowane pieniądze, na części wybiegł ze stodoły i pobiegł do garażu, gdzie pytał sięA. S. (1)co tutaj robił. Podkreślił, iż kiedy kazał mu opuścić garaż, ten odepchnął go. Podał, iż gdy ponownie wezwał go do opuszczenia lokalu, to ten chwycił go za koszulę, za ubranie, na co oskarżony zrobił to samo i wystawił go za drzwi. Podkreślił, iż nic więcej się nie działo, a po tym fakcieA. S. (2)wezwała policję. Potwierdził , iż jest konflikt związany ze spadkiem(wyjaśnienia k 24v-25).
Sąd zważył, co następuje:
Dokonując oceny wyjaśnień oskarżonego Sąd podzielił ten fragment jego relacji, w jakich przyznał, iż czyścił komin na prośbę teściowej, przed przyjazdem kominiarza zamówionego przezA. S. (2). Wiarygodne są również jego relacje potwierdzające istniejący po śmierci teścia konflikt w rodzinie. Ten zakres relacji jest konsekwentny i wiarygodny oraz potwierdzony innymi przeprowadzonymi w sprawie dowodami.
Odnosząc się do samego zdarzenia objętego przedmiotowym postępowaniem Sąd podzielił jako wiarygodne wyjaśnienia w jakich przyznał fakt wymiany zdań pomiędzy nim aA. S. (2)dotyczącej czyszczenia komina, jak i okoliczność, iż do zdarzenia doszło bowiemA. S. (1)wszedł do zajmowanego przez niego garażu, który ten zostawił otwarty. Ten fragment wyjaśnień jest zgodny z pozostałymi dowodami zebranymi w sprawie jak zeznaniaA. S. (1)i jego matki. Wymienieni zgodnie potwierdzili, iż garaż był wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej przez oskarżonego, i zabraniał im tam wchodzić, co miała też potwierdzić w czasie jednej z interwencji policja.
Te zgodne relacje wymienionych są korespondujące i wiarygodne.
Sąd nie podzielił natomiast tego zakresu wyjaśnieńL. R.w jakich podał, iżA. S. (1)we wnętrzu garażu po wstępnej wymianie zdań, gdy ten kazał mu opuścić garaż, odepchnął go. Ten zakres został całkowicie podważony relacjami oskarżyciela prywatnego. Jest to młody chłopak, który w chwili czynu nie miał ukończonych osiemnastu lat. Relacje wymienionego Sąd w całości podzielił jako wiarygodne. Zeznawał on w sposób szczery, emocjonalny i wiarygodny. Nie skupiał się jedynie na cudzych zachowaniach, lecz szczerze przyznawał, iż także użył w stosunku do oskarżonego słów wulgarnych. Relacje jego dotyczące tej części zdarzenia jaka rozegrała się na zewnątrz garażu potwierdziły relacje tak jego matki, jak i osoby postronnej i obiektywnej jaką był kominiarzP. P. (2). Uwzględniając fakt, iż obie najbardziej zaangażowane strony przedmiotowego procesu przyznały, iż jest to pierwsze tego typu zdarzenie pomiędzy nimi, ponieważ wcześniejsze incydenty miały miejsce pomiędzy oskarżonym, a rodzicami oskarżyciela, trudno przyjąć, iż tak młody chłopak zareagowałby pierwszy zastosowaniem przemocy w postaci odpychania, będąc jeszcze na terenie garażu należącego do oskarżonego. Wobec powyższego Sąd uznał ten fragment wyjaśnieńL. R.za linię obrony oskarżonego zmierzającą do uchylenia się od odpowiedzialności karnej.
Natomiast Sąd podzielił relacje tak oskarżonego, jak i oskarżyciela co dalszego opisu ich wzajemnych zachowań jakie miały miejsce w garażu. Opisy te są zgodne i korespondują za sobą.
Oceniając relacjeA. S. (2)Sąd podzielił je jako wiarygodne i szczere. Wymieniona przyznała, iż nie widziała co działo się w garażu, zapewniła jednak, iż trwało to krótko. Nie kwestionowała, iż oskarżony korzystał z niego na wyłączność i zabraniał im tam wchodzić. Powiązanie tych relacji z pozostałymi dowodami zabranymi w sprawie spowodowały uznanie ich za wiarygodne.
Relacje świadkaP. P. (2)także uznano za wiarygodne i szczere. Jest to osoba dla obu stron sporu obca, a zatem nie mająca interesu w bezpodstawnym relacjonowaniu zdarzeń na korzyść którejkolwiek ze stron. Potwierdził on, iż oskarżony wyciągnąłA. S. (1)z garażu szarpiąc go , co trwało bardzo krótki czas.
Materiał dowodowy zebrany w sprawie wykazał, iżL. R.w dniu 25 lutego 2016r. w miejscowościM.naruszył nietykalność cielesną oskarżyciela prywatnegoA. S. (1). Chwytając go bowiem za koszulę i wyszarpując z pomieszczenia - niewątpliwie wyczerpał on znamiona przestępstwa zart.  217 § 1 kk. Tym niemniej oceniając przedmiotowe zachowanieL. R.Sąd uwzględnił zachodzące w sprawie okoliczności łagodzące jak dotychczasową niekaralność oskarżonego, oraz generalnie niekwestionowanie naruszenia nietykalności. Tym niemniej dokonując kwalifikacji czynu Sąd uwzględnił okoliczności towarzyszące jego popełnianiu jak istniejący ostry konflikt rodzinny na tle postępowania spadkowego. Wzajemne używanie słów wulgarnych względem siebie, oraz fakt, iż bezpośrednią przyczyną całego zdarzenia, było wejście na teren zajmowany wyłącznie przez oskarżonego i pod jego nieobecność przezA. S. (1). Członkowie rodzinyS.wiedzieli, iż nie powinni tam wchodzić o czym jak sami przyznali zostali poinformowani przez policję przy jednej z interwencji. A mimo toA. S. (1)wszedł do środka tego pomieszczenia wiedząc, iż oskarżonego tam nie ma. Nie sposób oceniając ten czyn nie zauważyć, iż zachowanie to nie było niezbędne, aby je zabezpieczyć przed osobami postronnymi, o czym usiłowano przekonać Sąd. Wcale bowiem wymieniony nie musiał tam wchodzić chcąc zabezpieczyć pomieszczenie. Wystarczyło przymknąć te drzwi z zewnątrz i zawołać oskarżonego. Powyższe okoliczności powodują, iż Sąd nie podzielając a wręcz ganiąc stosowanie tego rodzaju zachowań uwzględnił wszystkie te okoliczności przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu.L. R.miał bowiem pełną możliwość żądania opuszczenia pomieszczenia wobec młodego pokrzywdzonego, jednakże uwzględniając rodzaj emocji negatywnych jakie pomiędzy wymienionymi istnieją, nagłość zdarzenia, wzajemnie używanie słów wulgarnych oraz niepotrzebne wejście na teren prowadzonej przez niego działalności Sąd uznał, iż stopień społecznej szkodliwości przedmiotowego czynu jest znikomy. Zwłaszcza iż naruszenie nietykalności nie wiązało się z powstaniem obrażeń ciała u pokrzywdzonego, a dodatkowo było krótkotrwałe i nagłe.
Uwzględniając jego incydentalny charakter oraz wskazane powyżej okoliczności Sąd na podstawieart. 1§2kkiart. 17§1 pkt. 3 kpkumarzył postępowanie wobecL. R., z tym dodatkowy ustaleniem , iż zdarzenie miało miejsce w miejscowościM.
Jednocześnie stosownie do treściart. 628 pkt 1 k.p.k.w zw. zart. 629 k.p.k.zasądzono od oskarżonego na rzecz oskarżyciela prywatnego kwotę 804 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Olsztynie
date: '2016-10-28'
department_name: VII Wydział Karny
judges:
- Joanna Urlińska
legal_bases:
- art.  217 § 1 kk
- art. 628 pkt 1 k.p.k.
recorder: Simona Marcjanek
signature: VII K 497/16
```