You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I ACa 1191/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 5 grudnia 2013 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny
w składzie:

Przewodniczący:

SSA Andrzej Struzik

Sędziowie:

SSA Paweł Rygiel (spr.)
SSA Grzegorz Krężołek

Protokolant:

st.sekr.sądowy Katarzyna Wilczura

po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2013 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwaJ. M.
przeciwko Syndykowi Masy Upadłości Banku Spółdzielczego wO.
w upadłości likwidacyjnej z siedzibą wB.
o ustalenie nieważności czynności prawnej
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 20 grudnia 2012 r. sygn. akt I C 1130/09
1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że uchyla wyrok zaoczny Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 15 grudnia 2009r. sygn. akt IC 1130/09, oddala powództwo i zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 12 632 zł (dwanaście tysięcy sześćset trzydzieści dwa złote) tytułem kosztów procesu;
2. zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 16 264 zł (szesnaście tysięcy dwieście sześćdziesiąt cztery złote) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.

sygn. akt I ACa 1191/13

UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy ustalił, że umowa o kredyt nr(...)-178-1 zawarta w dniu 4 listopada 1992 r. pomiędzy powodemJ. M.a pozwanym Bankiem Spółdzielczym wO.jest nieważna oraz rozliczył koszty procesu.
Sąd I instancji ustalił, że w dniu 4 listopada 1992 r., na podstawie wskazanej wyżej umowy, pozwany Bank udzielił powodowi kredytu na działalność gospodarczą w wysokości 500.000.000 starych złotych (50.000 PLN).
Kredyt w rzeczywistości był udzielony w interesie brata powodaA. M., on też załatwiał wszelkie formalności związane z jego zaciągnięciem.
Z początkiem lat 90-tych XX wieku zaczęły się uJ. M.ujawnić schorzenia psychiczne. Powód podjął leczenie w listopadzie 1991 r. Wówczas stwierdzono u niego szereg objawów, w tym zaburzenia myślenia pod postacią urojeń trucia, ksobnych, odnoszących, prześladowczych, innych - pozwalających na przyjęcie diagnozy psychozy schizofrenicznej. Ze względu na szereg skarg somatycznych rozpoznawana schizofrenia otrzymała określenie cenestopatycznej vel somatopsychicznej. Dodatkowo u powoda obecne były również zaburzenia nastroju typu depresyjnego. W okresie późniejszym podnoszono nadto istnienie u powoda myśli samobójczych.
Powód był również badany przez lekarzy Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej MSWiA. Wojewódzka Komisja Lekarska wydawała kolejne orzeczenia (w dniach: 13 lutego 1992 r., 26 marca 1993 r., 12 kwietnia 1995 r., 22 września 1997 r., 21 stycznia 2000 r., 25 stycznia 2002 r.), w których stwierdzano u powoda schizofrenię somatopsychiczną – zespół cenestopatyczno – depresyjny. W 2002 roku Wojewódzka Komisja Lekarska stwierdziła obecność objawów negatywnych/rezydualnych, mówiących u istnieniu niekorzystnej zejściowej postaci zaburzeń schizofrenicznych tzw. defektu schizofrenicznego. Komisja wskazała, iż powód nie jest zdolny do żadnej pracy i samodzielnej egzystencji.
Decyzją Dyrektora Zakładu Emerytalno – Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 17 marca 2000 r. powód został zaliczony do pierwszej grupy inwalidzkiej pozostającej w związku ze służbą.
Odwołując się do wniosków zawartych w opinii biegłego psychiatry Sąd Okręgowy wskazał, że zaburzenia psychotyczne należą do ciężkich schorzeń psychiatrycznych, które prowadzą do znaczącego ograniczenia sprawności ustroju, nasilonej dezorganizacji życia psychicznego pacjenta i jego głębokiej inwalidyzacji. Zwyczajowo czynne zaburzenia psychotyczne stanowią przesłankę pozwalającą na orzeczenie u pacjenta od razu całkowitej niezdolności do pracy. O ile w przypadku „zwykłej” zespołu psychotycznego można liczyć na poprawę a nawet jednorazowy charakter, to w przypadku schizofrenii – nawet opanowanie ostrych/pozytywnych objawów psychotycznych – nie hamuje postępu choroby. Dezorganizacji życia psychicznego osoby chorującej na psychozę towarzyszy częstokroć bezkrytycyzm
Sąd odnotował także, że w dniu 24 listopada 1998 r. powód wniósł przeciwko stronie pozwanej pozew o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego w postaci wyciągu bankowego powołując się na uregulowanie zobowiązania wobec banku. Powództwo to zostało prawomocnie oddalone.
W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy, przyjmując, że powód wykazał istnienie interesu prawnego w domaganiu się ustalenia (art. 189 kpc), ocenił, iż utrzymująca się w listopadzie 1992 roku psychoza schizofreniczna skutkowała u powodaJ. M.utratą zdolności do czynności prawnych. Przy sporządzaniu umowy kredytowej powód nie dysponował zatem świadomością decyzji, jak również swobodą w zakresie wyrażanej woli. Tym samym spełnione zostały przesłanki przewidzianeart. 82 kc, uzasadniające stwierdzenie nieważności spornej umowy.

Od powyższego orzeczenia apelację wniosła strona pozwana zarzucając:
- naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanieart. 82 kci przyjęcie, że spełnione zostały przesłanki do stwierdzenia, iż złożone przez powoda oświadczenie woli jest nieważne;
- naruszenie prawa materialnego poprzez niezastosowanie przepisu art. 99 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych;
- sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego przez przyjęcie, że powód udowodnił, iż w chwili zawarcia umowy był w stanie wyłączającym świadome lub swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli;
- naruszenie prawa procesowego tj.art. 347 kpcpoprzez wydanie orzeczenia w trybie niezgodnym z tym przepisem orazart. 348 kpcpoprzez nieuwzględnienie okoliczności, iż niestawiennictwo pozwanego na rozprawie w dniu 15 grudnia 2009 r. nie było zawinione i nie orzeczenie zwrotu wniesionej przez pozwanego opłaty od oczywiście zasadnego sprzeciwu od wyroku zaocznego.
W uwzględnieniu podniesionych zarzutów apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów procesu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, przy uwzględnieniu kosztów postępowania odwoławczego.
Powód wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja strony pozwanej jest uzasadniona, jakkolwiek zasadnicza przyczyna jej skuteczności wiąże się z innym niż powołane przez apelującego uchybieniem.
Powód domaga się ustalenia nieważności czynności prawnej, w ramach uprawnienia do ustalenia istnienia lub nieistnienia prawa bądź stosunku prawnego, określonegoart. 189 kpc.
Decydujący dla skorzystania z formy powództwa o ustalenie prawa lub stosunku prawnego jest wyłącznie interes prawny powoda. Interes prawny jest przesłanką materialnoprawną powództwa, a jego brak skutkuje oddaleniem powództwa. Musi on istnieć obiektywnie, jest warunkiem umożliwiającym dalsze badanie w zakresie istnienia lub nieistnienia ustalanego prawa.
Interes prawny jest to interes szeroko rozumianych praw i stosunków prawnych i występuje z reguły wówczas, gdy istnieje niepewność tego prawa lub stosunku prawnego. Należy go rozumieć jako istniejącą potrzebę uzyskania korzyści w sferze sytuacji prawnej. Interes prawny w żądaniu ustalenia zachodzi w szczególności wówczas, gdy powództwo o ustalenie jest jedynym możliwym środkiem ochrony prawnej. Tym samym nie budzi wątpliwości pogląd, że interes ten z reguły nie występuje wtedy, gdy osoba zainteresowana może w innej drodze, za pomocą dalej idącego roszczenia, osiągnąć w pełni ochronę swych praw (tak Sąd Najwyższy m.in. w wyroku z dnia 9 maja 2000 r., IV CKN 686/00).
Powód nie powołał wprost, jaki ma interes prawny w ustaleniu nieważności spornej umowy. Z okoliczności faktycznych sprawy w oczywisty sposób wynika, iż celem przedmiotowego ustalenia jest zapobieżenie egzekwowania przez stronę pozwaną świadczenia wynikającego ze spornej umowy. Nie budzi także wątpliwości, iż uprzednio pozwany Bank wystawił tytuł wykonawczy w postaci wyciągu z ksiąg bankowych, o jakim mowa w art. 53 ust.2 ustawy Prawo bankowe z 1989 r.
Zważyć zatem należy, że uzyskanie przez powoda wyroku ustalającego nieważność umowy kredytowej nie przełoży się w sposób bezpośredni na tok postępowania egzekucyjnego.
Sąd I instancji przyjął istnienie interesu prawnego powoda argumentując, że nie przysługuje mu dalej idące roszczenie, w ramach którego mógłby on uzyskać ochronę prawną. Wskazał, że powództwo przeciwegzekucyjne przewidzianeart. 840 kpcnie jest dopuszczalne w sytuacji wystawienia bankowego tytułu wykonawczego na podstawie przepisówustawy z dnia 31 stycznia 1989 r. – Prawo bankowe. Argumentując tak wyrażony pogląd Sąd Okręgowy z jednej strony odwołał się do poglądów orzecznictwa, które przeszkodę w zastosowaniu powództwa przeciwegzekucyjnego dla zakwestionowania zasadności wydania bankowego tytułu wykonawczego uzasadniały tezą, iżart. 840 kpcma zastosowanie wyłącznie do tytułów egzekucyjnych pochodzących do sądu oraz w fakcie istnienia szczególnej regulacji zawartej wart. 53 ust.3 Prawa bankowego. Z drugiej wskazał, że utrata przed kilkunastu laty mocy obowiązującej wskazanegoart. 53 ust.3powoduje, że powód aktualnie posiada interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy kredytowej, będącej podstawą wystawienia przeciwko niemu bankowego tytułu wykonawczego.
Pogląd wyrażony przez Sąd I instancji nie zasługuje na aprobatę. Konsekwencją przedstawionych wyżej tez musiałby bowiem być pogląd, że w aktualnym stanie prawnym dłużnikowi nie przysługuje żaden skuteczny środek prawny dla zwalczania prowadzonej przeciwko niemu egzekucji w sytuacji, gdy jej podstawą jest wyciąg z ksiąg banku, który zgodnie z art. 53 ust.3 ustawy Prawo bankowe z 1989 r. był podstawą egzekucji bez potrzeby uzyskania sądowej klauzuli wykonalności. Stan faktyczny w niniejszej sprawie jest bowiem o tyle szczególny, że roszczenie dotyczy umowy zawartej przed 21 laty, a prowadzone przeciwko powodowi postępowanie egzekucyjne zostało wszczęte pod rządami poprzednio obowiązującejustawy Prawo bankowe(uchylonej ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r.) na mocy wskazanego wyżej art. 53 ust.2 tej ustawy. Ustęp 3 powołanego wyżej przepisu przewidywał szczególne roszczenie stanowiąc, że dłużnik, w drodze powództwa, może zażądać umorzenia w całości lub w części egzekucji prowadzonej przez banki, wedługKodeksu postępowania cywilnegobądź przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, jeżeli egzekwowana wierzytelność nie istnieje lub istnieje w kwocie mniejszej albo gdy dłużnik zgłasza wzajemne roszczenia nadające się do potrącenia z wierzytelności egzekwowanej.
Sąd I instancji bezpodstawnie uznał, że w aktualnym stanie prawnym powodowi nie przysługuje roszczenie zmierzające bezpośrednio do zniweczenia prowadzonego przeciwko niemu postępowania egzekucyjnego. Taka wykładnia przepisów, zgodnie z którą zmiana regulacji prawnej pozbawiałaby dłużnika przysługującego mu i istniejącego w dacie nowelizacji roszczenia musiałby prowadzić do wątpliwości natury konstytucyjnej. Dylemat taki jednak nie zachodzi, jakkolwiek w doktrynie i orzecznictwie zachodzą rozbieżności co do przysługującego dłużnikowi w tym zakresie środka prawnego.
Zwrócić zatem należy uwagę, że aktualna treśćart. 840 § 1 kpc, w brzemieniu nadanym temu przepisowi ustawą z dnia z dnia 2 lipca 2004 r. o zmianieustawy - Kodeks postępowania cywilnegooraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 172, poz. 1804), w jegopunkcie 1przewiduje możliwość pozbawienia wykonalności tytułu wykonawczego m.in. wówczas, gdy powód kwestionuje istnienie obowiązku stwierdzonego tytułem egzekucyjnym niebędącym orzeczeniem sądu. W konsekwencji w obecnym stanie prawnym, na podstawieart. 840 § 1 pkt 1 kpcmożna zakwestionować każdy sądowy tytuł wykonawczy, bez względu na to, od jakiego organu pochodzi tytuł egzekucyjny, bowiem istotą powództwa opozycyjnego zart. 840 kpc. jest wykazanie, że sam tytuł wykonawczy nie odpowiada istotnemu i rzeczywistemu stanowi rzeczy. Jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 3 listopada 2009 r. (II CSK 207/09, OSNC z 2010 r., z.4, poz.62), w powództwie przewidzianymart. 840 § 1 pkt 1 kpc„dłużnik może podnieść wszelkie zarzuty materialnoprawne dotyczące wierzytelności, wskazanej w bankowym tytule egzekucyjnym. Ich źródłem mogą być zdarzenia powstałe nie tylko przed wystawieniem bankowego tytułu egzekucyjnego, ale także zaistniałe przed i po wydaniu klauzuli wykonalności. W grę wchodzą przykładowo zarzuty nieistnienia roszczenia banku lub istnienia roszczenia w mniejszej wysokości niż to zostało ujęte w tytule, braku wymagalności roszczenia, nieważność bezwzględna oświadczenia woli o poddaniu się egzekucji (np. brak zdolności do czynności prawnych) albo nieważność względna takiego oświadczenia (błąd, podstęp, groźba).”
Także w poprzednim stanie prawnym wyrażano pogląd, że dłużnik banku może powołać się na zdarzenie sprzed powstania tytułu wykonawczego, przeczyć zdarzeniu, na którym oparto jego wykonalność, a w konsekwencji może domagać się na podstawieart. 840 § 1 pkt 1 k.p.c.pozbawienia tego tytułu wykonawczego wykonalności (tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 30 marca 1986 r., II CZ 4/86, OSNC z 1987 r., z.4, poz.61).
Zgodnie z przeciwnym poglądem, powództwo zart. 840 k.p.c.jest niedopuszczalne względem bankowego tytułu wykonawczego, dla którego zwalczania przewidziana jest regulacja szczególna wart. 53 ust. 3 Prawa bankowego z 1989 r.(tak m.in. Sąd Najwyższy w powołanym przez Sąd I instancji wyroku z dnia 16 czerwca 2004 r., III CK 139/03). Tyle tylko, że przyjęcie niedopuszczalności wniesienia powództwa przeciwegzekucyjnego oraz fakt uchylenia przepisówPrawa bankowego z 1989 r.nie powoduje, iż dłużnik utracił możliwość wytoczenia powództwa o umorzenie egzekucji przewidzianego art. 53 ust.3 tej ustawy. Wskazać bowiem należy, że utrata mocy obowiązującej danego przepisu, nie oznacza wykluczenia możliwości jego zastosowania w przyszłości w odniesieniu do oceny faktów (zachowań) zaistniałych w dacie obowiązywania tego przepisu. Utrata mocy obowiązującej aktu normatywnego wskutek jego uchylenia nie jest więc równoznaczna z utratą mocy obowiązującej i ustalania nakazu jego stosowania do sytuacji z przeszłości. Za przepis zachowujący moc obowiązującą należy uznać taki, który wprawdzie został formalnie deregowany, lecz nadal ma zastosowanie do ustalenia skutków zdarzeń zaistniałych w czasie, w którym ten przepis obowiązywał. W konsekwencji dopuścić należy możliwość wytoczenia powództwa przewidzianego uchylonymart. 53 ust.3 Prawa bankowego z 1989 r., o ile postępowanie egzekucyjne zostało wszczęte na podstawie tytułu wykonawczego, o jakim mowa w art. 53 ust.2 tej ustawy (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 26 listopada 2003 r., III CK 107/02).
Jedynym wyjątkiem, w którym dłużnik miałby interes prawny w wytoczeniu powództwo ustalające oparte na przepisieart. 189 kpc, byłaby sytuacja, w której powództwo zart. 53 ust.3nie przysługiwałoby z uwagi na to, ze egzekucja nie została jeszcze wszczęta.
Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy zbędne jest wyrażenie jednoznacznego poglądu co do tego, które z przedstawionych wyżej roszczeń przysługuje w przypadku wszczęcia egzekucji w oparciu o tytuł przewidzianyart. 53 ust.2 Prawa bankowego z 1989 r.Wystarczająca jest bowiem konstatacja, że powodowi przysługuje dalej idące roszczenie, gwarantujące ochronę jego praw.
W tym stanie rzeczy, nie ma interesu prawnego do wytoczenia powództwa o ustalenie, że umowa kredytowa jest nieważna z powodu wady oświadczenia woli, jeżeli pozew został wniesiony po wszczęciu na wniosek banku egzekucji na podstawie bankowego tytułu wykonawczego. Analogiczny pogląd wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 maja 2000 r. (II CKN 261/00).
Uwzględniając powyższe wskazać należy, że powodowi nie przysługuje interes prawny w ustaleniu nieważności spornej umowy kredytowej, co musi skutkować oceną, że zgłoszone w sprawie roszczenie jest bezzasadne.
Niezależnie od powyższego trafnie zarzuca apelujący pozwany, że w sprawie brak było podstaw do uznania, iż powód udowodnił fakt, iż w dacie zawarcia umowy był w stanie wyłączającym świadome lub swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli.
Sąd I instancji, odwołując się do dokumentacji medycznej złożonej do akt oraz do części opisowej opinii biegłego, ustalił kiedy i jakiego typu schorzenie psychiczne zostało u powoda stwierdzone oraz jaki był przebieg leczenia w okresie od listopada 1991 r. do 2002 r. W tym zakresie ustalenia Sądu I instancji nie budzą zastrzeżeń, wynikają one z przedłożonych dokumentów i Sąd Apelacyjny przyjmuje je za własne.
Zważyć jednak należy, że sam fakt choroby psychicznej nie przesądza o tym, że osoba dotknięta schorzeniem, dokonując czynności prawnej była w stanie wyłączającym świadome lub swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli (art. 82 kc). Ustalenie przedmiotowej okoliczności wymaga wiedzy specjalnej, stąd uzasadnione przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Z natury rzeczy zadaniem biegłego jest dokonanie oceny zdarzenia przeszłego, na podstawie dostępnych informacji wynikających z innych dowodów, takich jak dokumentacja medyczna czy opis zachowania danej osoby wynikający z dowodów osobowych. Tym samym konkluzja biegłego może być oparta jedynie na wskazaniu prawdopodobieństwa istnienia ocenianej wady oświadczenia woli. Jest to szczególnie trudne, gdy – jak w niniejsze sprawie – ocena dotyczy zdarzenia sprzed 20 lat, przy skąpej dokumentacji medycznej, w sytuacji, gdy od ponad 10 lat powodowi nie była udzielana żadna pomoc medyczna, gdy od 2002 r. powód nie leczy się, a także, gdy biegły (a także Sąd) nie miał kontaktu z powodem i nie było możliwości przeprowadzenia bezpośredniego badania powoda. Trudności te znalazły wyraz w treści opinii biegłegoT. Z.. Jakkolwiek biegły w konkluzji opinii wskazał, że istnieje duży stopień prawdopodobieństwa, że w chwili zawarcia spornej umowy powód był w stanie wyłączającym świadome powzięcie decyzji i wyrażenie woli, to jednak opinia nie ma charakteru stanowczego, a wniosek opinii biegły poprzedził wskazaniem całego szeregu wątpliwości. Biegły podkreślił, że ostateczną konkluzję opiera wyłącznie na analizie treści dokumentacji medycznej, a to z uwagi na fakt, że stwierdzone u powoda schorzenie psychiczne w zasadzie wyłącza, by osoba dotknięta tym schorzeniem mogła mieć świadomość dokonywanej czynności. Wątpliwości biegłego wzbudziły jednak okoliczności związane z faktem, że badania powoda w zasadzie dotyczyły wyłącznie spraw związanych z jego zwolnieniem ze służby bądź staraniem się o rentę, a po uzyskaniu świadczeń rentowych powód nie kontynuował leczenia. Zważyć także należy, że z charakterystyki schorzenia przedstawionej przez biegłego wynikałoby, że stan powoda – co do zasady – od 1991 r. musiał być niezmienny, że o ile przebieg choroby nie miał charakteru nadzwyczajnego, to stan zdrowia powoda nie mógł ulec poprawie, jak też, że przy stwierdzonym schorzeniu powód miałby zasadnicze trudności w bieżącym funkcjonowaniu. Tymczasem – jak wynikać ma z okoliczności sprawy - powód funkcjonuje samodzielnie, nie kontaktując się z członkami rodziny. Jak wskazał biegły, wątpliwości te mogłyby zostać rozwiane poprzez aktualne badanie przez biegłego. Powód nie stawił się jednak na takie badanie, a na zobowiązanie Sądu pełnomocnik powoda oświadczył, że nie wie gdzie powód przebywa i nie ma z nim żadnego kontaktu.
Podkreślenia także wymaga, że wątpliwości w tym zakresie potęguje fakt, iż według dokumentacji medycznej ocenianej przez biegłego, stan zdrowia powoda od blisko 20 lat w sposób niezmienny skutkuje brakiem świadomości co do powzięcia decyzji i wyrażenia woli. Stan ten winien być widoczny dla jego otoczenia. Tymczasem uprzednio toczyły się postępowania z udziałem powoda, w tym zmierzające do umorzenia postępowania egzekucyjnego prowadzonego na podstawie bankowego tytułu wykonawczego, w których nie podnoszono kwestii związanych ze stanem zdrowia psychicznegoJ. M.. Wątpliwości te spowodowały, że Sąd Apelacyjny dopuścił z urzędu dowody z dokumentów zalegających w aktach związkowych. I tak, stwierdzić należy, co następuje.
W aktach sprawy I C 3223/98 Sadu Okręgowego w Katowicach, na k.41, zalega Wyrok Sądu Rejonowego w Olkuszu (sygn. II K 333/95) Z treści orzeczenia wynika, że powód był oskarżony o to, że w dniu 2.11.1994 r. wO.usunął przedmiot egzekucji komorniczej tj. samochódm-ki F.–(...), przy czym czynu tego dopuścił się mając w znacznym stopniu ograniczona poczytalność, tj. o przestępstwo zart. 258 kkw zw. zart. 25 § 2 kk. . Przedmiotowym wyrokiem umorzono postępowanie wobec oskarżonegoJ. M., przy czym jako podstawę umorzenia wskazanoart. 11 pkt 2 kpcw zw. zart. 26 § 1 kk.
W sprawie I C 429/96 Sądu Wojewódzkiego w Katowicach toczyło się postępowanie z powództwaG.iJ.małżonkówM.przeciwko(...)wO.o umorzenie w całości postępowania egzekucyjnego, prowadzonego w związku z zawarciem między tymi stronami w dniu 12 sierpnia 1993 r. umowy kredytowej. W toku tego postępowania, na rozprawie w dniu 11 września 1996 r. stawił sięJ. M.i na rozprawie przeprowadzono dowód z jego zeznań. Z treści protokołu nie wynikają jakiekolwiek wątpliwości co do stanu psychicznego powoda, w tym by powód nie rozumiał zadawanych pytań, by jego odpowiedzi wskazywały na trudności w identyfikacji sytuacji, w jakiej się znalazł, czy też nie miał rozeznania co do podejmowanych przez niego czynności prawnych, w tym związanych z umowa kredytową z 1992 r. W szczególności zeznającJ. M.podał, że „pożyczka była brana po to by pomóc bratu a wszelkie formalności załatwiał brat”,„Brat mówił mi, że wszystko musi być załatwione w Banku, również do Banku przyjechał notariusz i kupujący i w Banku została zawarta umowa notarialna”, „Wierzyliśmy dyr.B.ponieważ często bywał u mojej mamy w domu, również mnie dyr. Zapewniał, że jeżeli sprzedamy dom kredyt będzie spłacony”, „Pieniądze miały być przeznaczone z kredytu na produkcje wM.i remont domu wZ.” itp. Z zeznań tych wynika, żeJ. M.uczestniczył w czynnościach związanych z uzyskaniem kredytu, pamiętał szczegóły podejmowanych czynności i miał rozeznanie co do znaczenia podejmowanych czynności. (protokół rozprawy – k. 129 akt I C 429/96).
W tym stanie rzeczy wskazać należy, iż treść przedstawionych wyżej dokumentów w istotny sposób sprzeciwia się ocenie, iż stan zdrowia powoda w latach 90-tych ubiegłego wieku był tego rodzaju, iż – co do zasady i niezmiennie - wyłączał możliwość jego świadomego działania. Po pierwsze, w sprawie karnej, jakkolwiek w opisie czynu wskazano na znaczny stopień ograniczenia poczytalnościJ. M., to jednak nie doszło do jego uniewinnienia (co byłoby uzasadnione w przypadku występowania przesłanki zart. 25 kk z 1969 r.), a do umorzenia postępowania z uwagi na znikome społeczne niebezpieczeństwo czynu (art. 26 § 1 kk z 1969 r.).
Po drugie, z treści zeznańJ. M.złożonych w 1996 r. - jakkolwiek dotyczących innej umowy kredytowej, zawartej rok później od umowy będącej przedmiotem oceny w niniejszej sprawie – wynika, że powód miał pełne rozeznanie co do znaczenia tej czynności prawnej. Pamiętał przebieg zdarzeń związanych z zawarciem umowy, tłumaczył okoliczności towarzyszące dokonywanej czynności prawnej, jak też rozumiał jej sens i znaczenie.
Uwzględniając zatem, że z opisu schorzenia, na które ma cierpieć powód wynika, iż najbardziej prawdopodobny jest taki przebieg choroby, w którym stan zdrowia powoda jest niezmienny – co przecież było podstawą wniosku o działaniu powoda w stanie wyłączającym świadome powzięcie decyzji i wyrażenie woli – to wskazane wyżej fakty pozostają w sprzeczności z danymi wynikającymi z dokumentacji medycznej. Przy tych istniejących wątpliwościach, uniemożliwienie przez powoda ich weryfikacji poprzez wykonanie jego badania przez biegłego musi skutkować przyjęciem, iżJ. M.nie udowodnił istnienia wady oświadczenia woli, o jakiej mowa wart. 82 kc.
Także zatem i z tych przyczyn brak było podstaw do uwzględnienia powództwa.
Skuteczność wniesionej apelacji powoduje bezprzedmiotowość zarzutów apelującego odwołujących się do naruszeniaart. 347 i 348 kpc. Wskazać jednak należy, że w sprawie doszło do naruszeniaart. 347 kpcpoprzez zawarcie sentencji w zaskarżonym wyroku bez odwołania się do uprzednio wydanego w sprawie wyroku zaocznego.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Apelacyjny, na podstawieart. 386 § 1 kpc, orzekł jak w sentencji,
O kosztach postępowania – tak w zakresie kosztów procesu jak i kosztów postępowania apelacyjnego – orzeczono na podstawieart. 98 § 1 kpc. Na koszty procesu składają się kwoty: opłaty od sprzeciwu oraz wynagrodzenie pełnomocnika zawodowego, a na koszty postępowania apelacyjnego – opłaty od apelacji i wynagrodzenie pełnomocnika zawodowego.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Krakowie
date: '2013-12-05'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Grzegorz Krężołek
- Andrzej Struzik
- Paweł Rygiel
legal_bases:
- art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c.
- art. 82 kc.
- art. 53 ust. 3 Prawa bankowego z 1989 r.
- art. 25 § 2 kk
- art. 26 § 1 kk z 1969 r.
recorder: st.sekr.sądowy Katarzyna Wilczura
signature: I ACa 1191/13
```