You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygnatura aktX K 119/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 16 września 2016 roku
Sąd Rejonowy -G.P.wG.X Wydział Karny w składzie następującym:
Przewodniczący:  SSR Julia Kuciel
Protokolant:   Anna Chylińska
przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Pruszczu Gdańskim –L. M.
po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 22 kwietnia 2016 roku, 20 czerwca 2016 roku, 08 sierpnia 2016 roku, 09 września 2016 roku i 14 września 2016 roku sprawy
A. R.(R.),synaS.iH.z domuF.,urodzonego (...)wS.
oskarżonego o to, że:
w dniu 28 września 2009 roku w miejscowościS.naul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi osobami po uprzednim wyłamaniu drzwi balkonowych, wskutek czego powstały straty w wysokości ok. 4000 zł na szkodęfirmy (...) Sp. z o.o.S.ul. (...), dostał się do wnętrza pomieszczenia skąd następnie zabrał w celu przywłaszczenia mienie w postaci agregatu tynkarskiegom-ki B. (...)wraz z wężami i hydroforem na łączną wartość strat 20 347 zł na szkodęfirmy (...), tj. o przestępstwo zart. 279 § 1 k.k.w zb. zart. 288 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.
***

I
oskarżonegoA. R.(R.)uniewinnia od popełnienia czynu zarzucanego mu w akcie oskarżenia,

II
na mocyart. 626 § 1 k.p.k.iart. 632 pkt 2 k.p.k.kosztami procesu w sprawie obciąża Skarb Państwa.

Sygn. akt X K 119/14

UZASADNIENIE
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
A. R.we wrześniu 2009 roku rozstał się ze swoją ówczesną żoną i pomieszkiwał u sąsiadkiJ. P.. Spożywał wówczas również znaczne ilości alkoholu, wpadając w tzw. ciągi alkoholowe.
dowody: wyjaśnienia i zeznania świadkaJ. P.k.44-47, k.63-65, k.80 z akt X K 73/10, k.120-121, k. 123/125 z akt X K 132/11, k.47, k.225-227; częściowo wyjaśnienia oskarżonego k.89-90 akt X K 73/10, k.33;  opinia biegłych psychiatrów k.154-155 akt X K 73/10
W dniu 27 września 2009 rokuA. R.wspólnie zJ. P.,R. Z. (1)iJ. J. (1)spożywał alkohol na podwórku przed budynkiem przyulicy (...)wS..R. Z. (2)w trakcie spożywania alkoholu powiedział, że posiada klucze do domu w budowie przyulicy (...)wS., gdzie miała znajdować się maszyna tynkarska, należąca doP. G..R. Z. (2)powiedział, że ma klucze do tego domu, które otrzymał wcześniej odP. G.i których mu nie zwrócił.R. Z. (2)zaproponował pozostałym mężczyzną, ażeby pojechali do tego domu, do którego on pokaże im drogę, i ukradli ową maszynę, a następnie podzielili się pieniędzmi. Pozostali mężczyźni przystali na to, przy czymA. R.był wówczas pod znacznym wpływem alkoholu. Na podwórku był obecny równieżM. W. (1). W pewnym momencieJ. P.,J. J. (1),A. R.iM. W. (1)przebywali także w mieszkaniuJ. K..
Tego samego dniaR. Z. (2),J. P.iJ. J. (1)udali się doB. G., ażeby ten pożyczył im samochód markiV. (...)koloru niebieskiego. NastępnieJ. P.zwrócił się doM. W. (1), ażeby pojechał z nimi doS.ukraść ową maszynę tynkarską, bo sam wypił już alkohol;M. W. (1)zgodził się na to. Wszyscy mężczyźni wsiedli do tego pojazdu markiV. (...), pożyczonego odB. G., po czym udali się w stronęS..
Dowody: zeznania świadkaP. G.k.16-17 akt X K 73/10, k.63 z akt X K 132/11 i k.46v, k.223v-224; protokół oględzin k.8-10, notatka urzędowa k.11, 12; protokół odbioru maszyny k.18, karta gwarancyjna k.19-v; umowa k.50, karta pojazdu k.51-v, decyzja k.52; wyjaśnienia i zeznania świadkaJ. P.k.44-47, k.63-65, k.80 z akt X K 73/10, k.120-121, k. 123/125 z akt X K 132/11, k.47, k.225-227; częściowo wyjaśnienia i zeznania świadkaM. W. (1)k.152-153 z akt X K 73/10, k.348 z akt X K 132/11, k.150-151,k.233v-234v; częściowo wyjaśnienia i zeznania świadkaR. Z. (2)k. 74-77 , k.125-126 z akt X K 73/10, k.62 z akt X K 132/11, k.149-150,k.234v-236; zeznania świadkaB. G.z k.48-49 z akt X K 73/10, k.122-123 akt X K 132/11, z k.47-47v – ujawnione k.236; zeznania świadkaD. R.z k.23 z akt X K 73/10, z k. 147 z akt X K 132/11 i z k.74-74v – ujawnione k.236; zeznania świadkaJ. K.z k.124-125 z akt X K 132/11 – ujawnione k.236; zeznania świadkaB. F.k.47v – ujawnione k.236; częściowo wyjaśnienia oskarżonego k.89-90 akt X K 73/10, k.33; częściowo wyjaśnienia i zeznaniaJ. J. (1)k.55-58 i k.122-123 akt X K 73/10, k.61-62 akt X K 132/11 i k.240v-241v;  opinia biegłych psychiatrów k.154-155 akt X K 73/10;
Podczas podróży mężczyźni zatrzymali się na jednej ze stacji benzynowych, gdzieJ. P.kupił alkohol w postaci wódki żołądkowej. Alkohol ten wspólnie spożywali w pojeździe. Następnie ponownie udali się w podróż doS.. W pewnym momencie podróżyA. R.zasnął.
Dowody: wyjaśnienia i zeznania świadkaJ. P.k.44-47, k.63-65, k.80 z akt X K 73/10, k.120-121, k. 123/125 z akt X K 132/11, k.47, k.225-227; częściowo wyjaśnienia i zeznania świadkaM. W. (1)k.152-153 z akt X K 73/10, k.348 z akt X K 132/11, k.150-151,k.233v-234v; częściowo wyjaśnienia i zeznania świadkaR. Z. (2)k. 74-77 , k.125-126 z akt X K 73/10, k.62 z akt X K 132/11, k.149-150,k.234v-236; zeznania świadkaB. G.z k.48-49 z akt X K 73/10, k.122-123 akt X K 132/11, z k.47-47v – ujawnione k.236; częściowo wyjaśnienia oskarżonego k.89-90 akt X K 73/10, k.33; częściowo wyjaśnienia i zeznaniaJ. J. (1)k.55-58 i k.122-123 akt X K 73/10, k.61-62 akt X K 132/11 i k.240v-241v;
Po drodze doS.mężczyźni zabrali do pojazdu markiV. (...), którym podróżowali, nieznaną im kobietę. Następnie około godziny 01.30 w dniu 28 września 2009 roku ów pojazd wraz z podróżującymi nim osobami zatrzymał się na stacji benzynowej przyulicy (...)wS..J. P.,R. Z. (2)iM. W. (1)wysiedli z pojazdu i udali się do budynku tej stacji, gdzieJ. P.kupił rękawiczki materiałowe oraz dwie butelki piwa. RównieżA. R.wraz z ową kobietą wysiedli z pojazduV. (...). NastępnieJ. P.przekazałA. R.kupiony alkohol.A. R.pozostał na tej stacji benzynowej wraz z ową nieznaną kobietą, natomiastJ. P.,M. W. (1)iR. Z. (2)około godziny 01.52 w nocy z 27/28 września 2009 roku wsiedli do samochoduV. (...)i wspólnie zJ. J. (1)pojechali do domu przyulicy (...)wS.. Owa stacja benzynowa znajdowała się w odległości kilkuset metrów od domu przyulicy (...)wS.. Po około kilkudziesięciu minutach, około godziny 02.20 w nocy z 27/28 września 2009 rokuA. R.wraz z ową nieznaną kobietą opuścili teren tej stacji benzynowej.A. R.pomiędzy godziną 02.20 a 02.50 sześciokrotnie usiłował nawiązać połączenie zR. Z. (1).
Dowody: wyjaśnienia i zeznania świadkaJ. P.k.44-47, k.63-65, k.80 z akt X K 73/10, k.120-121, k. 123/125 z akt X K 132/11, k.47, k.225-227; częściowo wyjaśnienia i zeznania świadkaM. W. (1)k.152-153 z akt X K 73/10, k.348 z akt X K 132/11, k.150-151,k.233v-234v; częściowo wyjaśnienia i zeznania świadkaR. Z. (2)k. 74-77 , k.125-126 z akt X K 73/10, k.62 z akt X K 132/11, k.149-150,k.234v-236; zeznania świadkaB. G.z k.48-49 z akt X K 73/10, k.122-123 akt X K 132/11, z k.47-47v – ujawnione k.236; zeznania świadkaB. F.k.47v – ujawnione k.236; częściowo wyjaśnienia oskarżonego k.89-90 akt X K 73/10, k.33; częściowo wyjaśnienia i zeznaniaJ. J. (1)k.55-58 i k.122-123 akt X K 73/10, k.61-62 akt X K 132/11 i k.240v-241v; zapis z monitoringu k.104 akt X K 73/10, protokół z odtworzenia monitoringu k. 103-v akt X K 73/10, protokół oględzin telefonu k.105-106v akt X K 73/10
Po dojechaniu do budowanego domu przyulicy (...)wS.J. P.,R. Z. (2),M. W. (1)orazJ. J. (1)wysiedli z pojazdu i udali się na teren tej nieruchomości, gdzie miała znajdować się maszyna tynkarska. Okazało się wówczas, że nie mogą oni dostać się do tego budynku. Jako, że mężczyźni nie chcieli odjeżdżać bez owej maszynyJ. P.lubR. Z. (2)uszkodzili drzwi balkonowe i weszli do środka, a następnie otworzyli drzwi wejściowe na tą posesję. Mężczyźni następnie wspólnie wynieśli z tego budynku ową maszynę tynkarskąmarki B. (...)wraz z wężami i hydroforem i wsadzili ją do samochodu markiV. (...). Gdy mieli już odjeżdżać na ulicę przy tej posesji wjechał radiowóz Policji. W rezultacieJ. P.,J. J. (1),M. W. (1)iR. Z. (2)rozbiegli się i każdy z nich wracał doS.na własną rękę.J. P.wrócił zR. Z. (1), natomiastJ. J. (1)spotkał przy przystanku(...)A. R., który wracał ze stacji benzynowej z ową nieznaną kobietą. Następnie mężczyźni czekali następnie na przystanku(...), a owa kobieta oddaliła się w stronęautostrady (...). Jako, że mężczyźni nie mieli pieniędzy na bilety autobusoweA. R.zadzwonił po taksówkę, którą następnie wspólnie zJ. J. (1)udali się doS..
Wartość strat z tytułu uszkodzonych drzwi balkonowych wyniosła 4000 złotych. Natomiast wartość agregatu tynkarskiegomarki B. (...)wraz z wężami i hydroforem wynosiła 20 347 złotych.
Dowody: zeznania świadkaL. J.k.2-4 akt X K 73/10, k.122 z akt X K 132/11, z k. 46 – ujawnione k.236; zeznania świadkaP. G.k.16-17 akt X K 73/10, k.63 z akt X K 132/11 i k.46v, k.223v-224; protokół oględzin k.8-10, notatka urzędowa k.11, 12; protokół odbioru maszyny k.18, karta gwarancyjna k.19-v; umowa k.50, karta pojazdu k.51-v, decyzja k.52; wyjaśnienia i zeznania świadkaJ. P.k.44-47, k.63-65, k.80 z akt X K 73/10, k.120-121, k. 123/125 z akt X K 132/11, k.47, k.225-227; częściowo wyjaśnienia i zeznania świadkaM. W. (1)k.152-153 z akt X K 73/10, k.348 z akt X K 132/11, k.150-151,k.233v-234v; częściowo wyjaśnienia i zeznania świadkaR. Z. (2)k. 74-77 , k.125-126 z akt X K 73/10, k.62 z akt X K 132/11, k.149-150,k.234v-236; zeznania świadkaB. G.z k.48-49 z akt X K 73/10, k.122-123 akt X K 132/11, z k.47-47v – ujawnione k.236; zeznania świadkaD. R.z k.23 z akt X K 73/10, z k. 147 z akt X K 132/11 i z k.74-74v – ujawnione k.236; zeznania świadkaB. F.k.47v – ujawnione k.236; częściowo wyjaśnienia oskarżonego k.89-90 akt X K 73/10, k.33; częściowo wyjaśnienia i zeznaniaJ. J. (1)k.55-58 i k.122-123 akt X K 73/10, k.61-62 akt X K 132/11 i k.240v-241v; zapis z monitoringu k.104 akt X K 73/10, protokół z odtworzenia monitoringu k. 103-v akt X K 73/10, protokół oględzin telefonu k.105-106v akt X K 73/10
Wyrokiem z dnia 22 lutego 2011 roku Sąd Rejonowy Gdańsk – Południe w Gdańsku uznałJ. P.za winnego popełnienia czynu polegającego na tym, że w dniu 28 września 2009 roku w miejscowościS.naul. (...), gdzie działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi osobami po uprzednim wyłamaniu drzwi balkonowych, w skutek czego powstały straty w wysokości ok. 4000 zł na szkodęfirmy (...) Sp. z o.o.S.ul. (...), dostał się do wnętrza pomieszczenia skąd następnie zabrał w celu przywłaszczenia mienie w postaci agregatu tynkarskiegom-ki B. (...)wraz z wężami i hydroforem na łączną wartość strat 20347 zł na szkodęfirmy (...), tj. za winnego występku zart. 279 § 1 k.k.
Wyrokiem z dnia 27 stycznia 2014 roku Sąd Rejonowy Gdańsk - Południe w Gdańsku uznałJ. J. (1),R. Z. (2)iM.W.za winnych popełnienia czynu polegającego na tym, że w dniu 28 września 2009 roku w miejscowościS.naul. (...), gdzie działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi osobami po uprzednim wyłamaniu drzwi balkonowych, w skutek czego powstały straty w wysokości ok. 4000 zł na szkodęfirmy (...) Sp. z o.o.S.ul. (...), dostali się do wnętrza pomieszczenia skąd następnie zabrali w celu przywłaszczenia mienie w postaci agregatu tynkarskiegom-ki B. (...)wraz z wężami i hydroforem na łączną wartość strat 20347 zł na szkodęfirmy (...), tj. za winnych występku zart. 279 § 1 k.k.
dowody: wyrok k. 276 akt X K 73/10; protokół posiedzenia k. 275-275a akt X K 75/10; wyrok w sprawie X K 132/11 k.353-354; protokół rozprawy w sprawie X K 132/11 k.346-351
A. R.jest rozwiedziony, żyje w konkubinacie. Ma dwoje dzieci, co do których obciąża go obowiązek alimentacyjny. Nie ma majątku, pracuje jedynie dorywczo. Był leczony psychiatrycznie. Nie był uprzednio karany.
Z uwagi na wątpliwości co do poczytalnościA. R.został on przebadany przez biegłych lekarzy psychiatrów, którzy nie stwierdzili jednak, ażeby zachodziły wobec niego warunki zart. 31 § 1 i 2 k.k., a także, ażeby zachodziły przeciwwskazania dla prowadzenia wobec niego postępowania karnego. Biegli rozpoznali u oskarżonego zespół zależności alkoholowej.
dowody: opinia biegłych psychiatrów k.154-155 akt X K 73/10; dane z  wyjaśnień oskarżonego k.89-90 akt X K 73/10, k.33; dane osobopoznawcze k.60, k.160, k. 267,k. 301 akt X K 132/11; dane dotyczące karalności k.193,
A. R.nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia w postępowaniu przygotowawczym, natomiast w toku rozprawy głównej w niniejszym postępowaniu odmówił składania wyjaśnień.
Wyjaśnienia oskarżonego k.89-90 akt X K 73/10, k.33

Sąd zważył, co następuje:
Przeprowadzone postępowanie dowodowe, w tym wyjaśnienia oskarżonego, oraz depozycje świadków przesłuchanych w toku rozprawy głównej, w części uznanej za wiarygodną, a także analiza zgromadzonej w toku postępowania dokumentacji, w szczególności zaś zapisów monitoringu oraz zestawienia połączeń wykazanego na protokole oględzin telefonuR. Z. (2), nie dostarczyły podstaw do przypisaniaA. R.popełnienia zarzucanego mu czynu zart. 279 § 1 k.k.
Dokonując oceny depozycji, złożonych przez świadków w przedmiotowej sprawie, Sąd jako całkowicie wiarygodne ocenił te, które zostały złożone przez świadkaP. G., a także przezL. J., którzy choć nie mieli wiedzy o przebiegu samego zdarzenia, będącego przedmiotem niniejszego postępowania, to jednak posiadali wiadomości dotyczące zarówno wartości zabranego mienia, jak i poczynionych szkód.P. G.opisał również przyczyny, dla którychR. Z. (2)posiadał klucze do pomieszczenia przyulicy (...)wS., w którym przetrzymywany był agregat tynkarski, wskazując na to, iżR. Z. (2)miał wykonywać w tym miejscu prace, które jednak nie doszły do skutku i, mimo podjętych przezP. G.próśb, nie zwrócił mu owych kluczy. Depozycje tego świadka znajdują w tym zakresie potwierdzenie w częściowo wiarygodnych wyjaśnieniach i zeznaniachR. Z. (2), a zatem brak podstaw, ażeby odmówić im wiary. Ponadto,L. J.opisał fakt, iż otrzymał odP. G.informację, jakoby dzwonił do niegoR. Z. (2), który prosił, ażeby „nie robić szumu dokoła tej sprawy”, co zresztą samP. G.potwierdził, wskazując jednocześnie na używane przezR. Z. (2)argumenty. Osoby te opowiedziały również o podjętych przez siebie działaniach, mających na celu tak ustalenie sprawców kradzieży z włamaniem popełnionej na ich szkodę, jak i zmierzających do naprawienia wyrządzonej im szkody. Oświadczenia procesowe tych osób znajdują również swoje odzwierciedlenie w wynikach przeprowadzonych czynności oględzin i przeszukania. W ocenie Sądu brak było zatem podstaw, ażeby kwestionować prawdziwość tych depozycji, z tego też powodu Sąd uznał je za mogące stanowić podstawę dokonywanych w sprawie ustaleń faktycznych.
Jako zasługujące na wiarę zostały ocenione również zeznania świadkaD. R.. Świadek ten, zatrudniony wprzedsiębiorstwie (...), podał, iż od grudnia 2008 roku wykonywał wraz z innymi osobami prace tynkarskie na rzeczfirmy (...)na osiedlu domków mieszkalnych wS.przyulicy (...), która to okoliczność znalazła potwierdzenie w zeznaniachP. G.. Opisał on również używaną do tych robót maszynę tynkarską wraz z dodatkowym osprzętem, a także zabezpieczenia pomieszczenia, w którym była ona przetrzymywana. Powyższe okoliczności znalazły potwierdzenie m.in. w wyjaśnieniach i zeznaniachR. Z. (2), w tej części wiarygodnych.D. R.wskazał także, że na polecenieP. G.udał się do miejscowościS., gdzie miał dokonać rozpoznania agregatu tynkarskiego, który znajdował się w zaparkowanym pojeździe markiV. (...). Świadek potwierdził przy tym, iż owa maszyna niewątpliwie była tą samą, którą użytkował wspólnie z innymi pracownikami w pracach wykonywanych w budynkach mieszkalnych wS.. Depozycje te znajdują potwierdzenie w zeznaniach świadkaP. G., a także w dokumentacji technicznej zgromadzonej w aktach sprawy, a dotyczącej tego urządzenia. Z tego względu Sąd uwzględnił je przy dokonywaniu ustaleń faktycznych w sprawie.
Sąd dał wiarę również zeznaniom świadkaB. G., który opisał przyczyny, dla których w dniu 27/28 września 2009 rokuR. Z. (2),J. P.,M. W. (1),J. J. (1)orazA. R.użytkowali jego pojazd markiV. (...). W szczególności świadek ten wskazał, że w dniu 27 września 2009 roku pożyczyłJ. P., który znajdował się wówczas wtowarzystwie (...)(„taki mały, łysy, mówili na jegoJ.” - k.48v z akt X K 73/10), ów pojazd. W tym zakresie zeznania tego świadka znajdują potwierdzenie w wyjaśnieniach i zeznaniach takJ. P., jak iR. Z. (1). Warto jednakże podkreślić, iż w swoich pierwszych wyjaśnieniachJ. J. (1)(k.57 akt X K 73/10) podał, że „wsiedliśmy w busa na berlińskich rejestracjach”, natomiast z zeznań tego świadka wynika, iż gdy pożyczał ów pojazdJ. P.obecni oprócz niego byli tylkoR. Z. (2)orazJ. J. (1). W ocenie Sądu brak przy tym podstaw, ażeby odmówić wiary zeznaniom świadkaB. G.w tym zakresie, albowiem – jako osoba niezwiązana z czynem będącym przedmiotem niniejszego postępowania – nie miał on powodów, ażeby zaniechać ujawnienia obecności innych osób przy tej czynności. Co więcej, świadek owe depozycje składał po pouczeniu o odpowiedzialności karnej określonej wart. 233 § 1 k.k.NatomiastJ. J. (1), co zostanie opisane szczegółowo niżej, składając swoje wyjaśnienia w toku postępowań X K 73/10 i X K 132/11 nie tylko nie narażał się na taką odpowiedzialność, ale starał się przenieść część odpowiedzialności z tego tytułu na inne osoby, co szczególnie ujawnia się w użytkowanych przez niego zwrotach m. in. „my wszyscy”, „wszyscy wyraziliśmy”. Podobną postawę, co także zostanie omówione, przyjął równieżR. Z. (2).
Odnosząc się do zeznań świadkaB. G.Sąd zauważył także, iż w toku postępowania X K 132/11 świadek ten podał, że jadąc na rozprawę główną w dniu 21 czerwca 2012 roku (k.122 tych akt) zmierzył odległość od stacji benzynowej do miejsca popełnienia przestępstwa i było to niecałe 400 metrów. Dodał również, że z owej stacji benzynowej nie widać wszystkich domów przyulicy (...), tym tego pod numerem 13, co potwierdził już w postępowaniu X K 119/14 (k. 47) równieżJ. P.. Owe zeznania świadkaB. G.przeczą tak depozycjomJ. J. (1), jak iR. Z. (2), którzy obaj podali, że oskarżonyA. R.miał stać na stacji benzynowej na tzw. „czujce” i obserwować dom przyulicy (...); skoro jednak ów dom nie jest z tego miejsca widoczny, to nie sposób uznać, ażeby na prawdzie polegały podawane przez te osoby informacje, jakoby oskarżony miał pełnić taką rolę, co szczegółowo zostanie opisane niżej.
Sąd zważył, że najistotniejsze znaczenie w przedmiotowej sprawie miała ocena wiarygodności wyjaśnień i zeznań świadkówJ. P.,M. W. (1),R. Z. (2), a takżeJ. J. (1), która stała się podstawą dla stwierdzenie, iż oskarżonemu nie sposób przypisać sprawstwa zarzucanego mu czynu zabronionego, jak również jakiegokolwiek innego przestępstwa.
I tak, rozpoczynając od wyjaśnień i zeznań świadkaJ. P.Sąd zważył, iż z pewnością zasługiwały one na wiarę. Świadek ten w sposób konsekwentny, od początku całego postępowania karnego, opisywał rolę swoją, jak i innych osób, w popełnieniu czynu zart. 279 § 1 k.k.W szczególności podawał on informację tak o wykorzystanym do tego celu pojeździe, jak i okolicznościach, w jakich doszło do ustalenia, że do popełnienia owego czynu zabronionego dojdzie i kto w tych uzgodnieniach brał udział. W odniesieniu do roliA. R.świadek ten już w toku swoich pierwszych wyjaśnień (k.46 z akt X K 73/10) podał, żeA. R.wraz z dziewczyną, którą zapoznał na stacji benzynowej wS., poszedł z nią za stację benzynową, podczas gdy samJ. P., jak i pozostałe osoby poszły kupić rękawiczki materiałowe. Wskazał także, że oskarżony pozostał na owej stacji benzynowej z ową nowopoznaną dziewczyną i nawet nie wsiadł wraz z nimi do samochodu oraz nie pojechał na teren posesji znajdującej się wS.i nie brał udziału ani w zniszczeniu drzwi do znajdującego się tam budynku, ani w wynoszeniu owej maszyny tynkarskiej. Również w swoich kolejnych wyjaśnieniach podał, że oskarżony nie brał udziału w popełnieniu tego czynu (k.121 z akt X K 73/10), a także potwierdził, że oskarżony był wówczas pijany. Opisał również kolejne podejmowane tak przez siebie, jak i przezR. Z. (2)orazM. W. (1)iJ. J. (1)czynności, podkreślając, iż totylko te osoby, które były wówczas na miejscu zdarzenia, uczestniczyły w popełnionym przestępstwie. Sąd zważył przy tym, iż także w toku kolejnych przesłuchań – zarówno w niniejszym postępowaniu (patrz k.47 i k. 225-227), jak i tym prowadzonym pod sygn. akt X K 132/11, świadek w tożsamy sposób relacjonował przebieg tych wydarzeń, a także swoje obserwacje odnośnie osoby oskarżonego. I choć niekiedy w depozycjach tego świadka pojawiały się nieścisłości, to jednak są one tak niewielkiej i nieistotnej natury, że w ocenie Sądu wynikały jedynie z upływu czasu i naturalnego procesu zacierania się pewnych wydarzeń w pamięci, nie zaś z celowego przedstawiania . Brak zatem w ocenie Sądu podstaw, ażeby odmówić im wiary.
Zważyć również należy, że świadek podawał już w swoich pierwszych wyjaśnieniach, że na stacji benzynowej wS.„kupiliśmy rękawiczki” (k.46 akt X K 73/10). Należało zatem zastanowić się, czy świadek miał na myśli wszystkie osoby znajdujące się w tym pojeździe. Uwzględniając kolejne wyjaśnienia świadka (z k.121 z akt X K 73/10) uznać należy, że mówił on wówczas oR. Z. (1)iM. W. (1), podczas, gdyJ. J. (1)nie poszedł z nimi do budynku owej stacji benzynowej. Potwierdza to w tym zakresie wyjaśnienia oskarżonego i jest zgodne z wiarygodnymi w tej części wyjaśnieniamiJ. J. (1), a także z zapisem monitoringu z owej stacji benzynowej.
Sąd zważył dalej, że w swoich kolejnych wyjaśnieniachJ. P.wprost podał, że nie wie, po coS.(oskarżonyA. R.) został na stacji (k.121 z akt X K 73/10). Dodał on wówczas, że „może został on zabawić się z tą dziewczyną, a może dogadał się zJ., iż stanie nie obcince”. Świadek stwierdził również, że razem zZ.iM. W. (1)poszli na stację benzynową,więc nie wie, co oskarżony zJ.uzgodnili(również k. 121 z akt X K 73/10). Również w tym zakresie brak podstaw, ażeby odmówić wiary depozycjom tego świadka, które nie przeczą ani wyjaśnieniom oskarżonego, ani wiarygodnym w tym zakresie oświadczeniom procesowym innych osób, a także dowodom o charakterze rzeczowym – w tym nagraniu z monitoringu ze stacji benzynowej.
Sąd pragnie również odnieść się do tych depozycji świadka, w których podał on, że wszyscy dojechali na miejsce.J. P.wytłumaczył podczas rozprawy głównej w niniejszej sprawie, że bez żadnych wątpliwości oskarżony nie dojechał z nimi na teren owej nieruchomości i pozostał na stacji benzynowej. Warto przy tym zauważyć, że niewątpliwie oświadczenia procesowe tego świadka znalazły potwierdzenie w depozycjachM. W. (1)orazR. Z. (2), w części uznanej za wiarygodną, a także w wyjaśnieniach samego oskarżonego.
Sąd, w odniesieniu do depozycji tego świadka zauważył także, iż podczas postępowania o sygnaturze X K 132/11,J. P.przyznał, żeA. R.był w dniach 27/28 września 2009 roku w kilkutygodniowym ciągu alkoholowym, albowiem – jak stwierdził – opuściła go żona (k. 123 sprawy X K 132/11). Dodał również, że w jego ocenie oskarżony nie wiedział po co i gdzie jedzie. I choć wypowiedź świadka jest wyłącznie jego osobistym odczuciem, to jednak nie sposób nie zauważyć, że pokrywa się ona z wnioskami wypływającymi z opinii biegłych psychiatrów, którzy rozpoznali u oskarżonego zespół zależności alkoholowej ze wszystkimi jego objawami, w tym również przymusem picia i problemami związanymi z odstawieniem. Nie sposób zatem, przy uwzględnieniu owych okoliczności, całkowicie pominąć zeznania świadka w tym zakresie.
Przechodząc do omówienia wyjaśnień i zeznańM. W. (1)Sąd zważył, iż świadek ten podczas rozprawy głównej toczącej się w tej sprawie nie pamiętał wielu okoliczności związanych z przebiegiem tego zdarzenia, stąd też Sąd w przeważającej części oceniał te jego depozycje, które zostały przez niego złożone tak w postępowaniu przygotowawczym, jak i w poprzednio toczących się postępowaniach pod sygn. akt X K 73/10 i X K 132/11. Już w swoich pierwszych wyjaśnieniach świadek, choć przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, to jednak podał wyłącznie, że był zJ. P.,R. Z. (1),J. J. (1)iA. R.wS.(k.153 akt X K 73/10). Nie mniej jednak należy podkreślić, że świadek składając zeznania w dniu 8 sierpnia 2016 roku w sposób kategoryczny stwierdził, żeA. R.wysiadł na stacji benzynowej wS.(k.233v). Świadek podał także, że, oskarżony jechał z nimi, ale wysiadł na stacji(...). Następnie oświadczył on, że oskarżony miał wysiąść z autostopowiczką (k.234). Niewątpliwie w tym zakresie jego zeznania znajdują potwierdzenie w pozostałych, wiarygodnych dowodach przeprowadzonych w niniejszej sprawie.
Sąd zważył jednocześnie, że świadek ten, składając zeznania w toku rozprawy (k.150-151), starał się umniejszyć swoją odpowiedzialność z tytułu popełnionego czynu, wskazując w szczególności na to, że nie wiedział on gdzie jedzie, że nie wiedział, iż będzie włamanie, i nie znał pozostałych osób. W tym zakresie jego depozycje, jako niezgodne z pozostałym, wiarygodnym materiałem dowodowym zgromadzonym w niniejszej sprawie, nie zostały uwzględnione. Przeczy im również wydany w sprawie tego świadka o sygn. akt XK 132/11 prawomocny wyrok. Nie mniej jednak w toku tych samych depozycji świadek stwierdził również, że „nie było żadnych ustaleń co do stania na czatach”, w tym zakresie potwierdzając wiarygodność wyjaśnień oskarżonego.
Sąd jedynie częściowo uznał za wiarygodne depozycje świadkaR. Z. (1). I tak, w odniesieniu do pierwszych wyjaśnieńR. Z. (1)stwierdzić należy, iż świadek przyznał się w nich do popełnienia zarzucanego mu czynu i opisał zarównoswojąw nim rolę, jak i przyczyny, dla których zdecydował sięongo popełnić. Niewątpliwie w tym zakresie jego wyjaśnienia były wiarygodne. Na wiarę zasługiwały także te jego depozycje, w których podawał, iż na miejscu przestępstwa pojawił się patrol Policji i wraz z innymi obecnymi osobami uciekł on stamtąd. Wskazał również na fakt spożywania alkoholu wtowarzystwie (...),M. W. (1),J. J. (1)i oskarżonego. W tym zakresie jego wyjaśnienia jedynie częściowo zasługiwały na wiarę, albowiem, jak wynika z zeznańJ. P.,M. W. (1)dołączył później do w/w osób.
Sąd zważył również, iż świadek podał, że wszyscy z obecnych zgodzili się na kradzież owej maszyny. W kolejnych swoich wyjaśnieniach również podkreślił, że oskarżony wiedział „po co jedziemy”, „wiedział, że jedziemy kraść agregat” (k. 126 akt X K 73/10). W tym zakresie brak było podstaw, ażeby odmówić wiarygodności oświadczeniom procesowym świadka. Nie przeczą im bowiem wyjaśnieniaJ. P., który wskazał, że nie pamięta, czy takie uzgodnienia (odnośnie podziału zysku) miały miejsce, jednakże ich nie wykluczył. Sąd zważył przy tym, że wyjaśnienia tego świadka potwierdził w tej częściJ. J. (1).
Sąd nie dał natomiast wiary tym depozycjom świadkaR. Z. (1), w których podał on (k.76 akt X K 73/10), że oskarżonyA. R.dojechał wraz z nimi na miejsce zdarzenia oraz wszedł wraz z nimi do środka („wszyscy dojechaliśmy na miejsce zdarzenia”, „weszła reszta chłopaków czekających na zewnątrz”) i wspólnie z nimi dokonał kradzieży maszyny tynkarskiej („załadowaliśmy wszyscy maszynę na samochód”). W tej części wykluczają je bowiem nie tylko wiarygodne depozycjeJ. P., ale również wyjaśnienia samego oskarżonego i zapis monitoringu ze stacji benzynowej, z którego wprost wynika, że oskarżonynie wsiadł z pozostałymi osobami do pojazduV. (...)po ich pobycie na stacji(...)wS.. Co więcej, sam świadek w swoich kolejnych wyjaśnieniach (k.126 akt X K 73/10) przyznał, że był tego dnia bardzo pijany, było ciemno, były emocje inie pamięta,czyA. R.potem do nich doszedł i brał bezpośrednio udział w tym włamaniu czy tylko stał na czatach. Nie był on już zatem pewien roli oskarżonego w ramach popełnionego przestępstwa, choć uprzednio był do tego przekonany. O ile jednak świadek, jak podał, nie pamięta, gdzie byłA. R.i co robił, to jednak nie ma wątpliwości, że brał udział w popełnieniu tego czynu zabronionego. W ocenie Sądu owe zachowania oskarżonego przedstawione przez świadka są jednak tak różne, że nie sposób uznać, ażebyR. Z. (2)mógł się pomylić lub zapomnieć jaka miała być rolaA. R.. Co więcej,J. P.podał, żeR. Z. (2)był wraz z nim w budynku stacji benzynowej; dodał także, że on sam nie wie, czy oskarżony dogadał się zJ. J. (1)na temat stania na czujce. Powtórzył również to stwierdzenie na rozprawie głównej w dniu 22 listopada 2011 roku w sprawie X K 132/11 (patrz k.62 i 63), a także w postępowaniu X K 119/14 (k.149-150). SkoroJ. P.nie wiedział – jak twierdzi i czego nie sposób kwestionować, czy oskarżony poczynił tego rodzaju uzgodnienie zJ. J. (1), to zgodne z zasadami logicznego rozumowania jest wniosek, że tego rodzaju stwierdzenia w jego towarzystwie nie padły. W przeciwnym razie miałby przecież o tym wiedzę. Skoro natomiastJ. P.pozostawał tak w budynku stacji benzynowej, jak i w pojeździe, a także przy budynku naulicy (...)wS.wtowarzystwie (...), to usłyszałby przecież, gdyby taka informacja – odnośnie roli oskarżonego – została wówczas przekazana. O ile jednak nie wspomniał o tym, lecz wprost powiedział, że nie wie, czy jakiekolwiek takie uzgadniania były, to uznać należy, że równieżR. Z. (2)nie mógł takiej wiedzy posiadać. Co więcej, jak wynika z zeznań świadkówJ. P.orazB. G., obserwacja domu przyulicy (...)oddalonego o kilkaset metrów od owej stacji benzynowej jest niemożliwa – nie widać go bowiem. Ponadto, w toku niniejszego postępowania świadekR. Z. (2)w toku rozprawy głównej w dniu 26 stycznia 2014 roku stwierdził, po odczytaniu mu uprzednio złożonych wyjaśnień z k.125-126 akt X K 73/10, że nie wie kto ustalał, że oskarżony miał stać na czatach (k.150), mimo tego, iż wcześniej miał przecież pewność, iż był toJ. J. (1). Konkludując, w tym zakresie depozycjeR. Z. (2)nie są oparte na prawdzie i stanowią jedynie nieudolną próbę umniejszenia swojej odpowiedzialności, poprzez przerzucenie jej części na inne osoby. Wniosek ów wydaje się tym bardziej uzasadniony, jeżeli uwzględni się labilność depozycjiJ. J. (1)w tym względzie, co zostanie omówione niżej.
Niemniej jednak zważyć należy, że składając zeznania w dniu 8 sierpnia 2016 rokuR. Z. (2)przyznał, że po drodze na miejsce zdarzenia została zabrana autostopowiczka, która wysiadła przy(...)'ie wS.razem z oskarżonymA. R.(k.235). Następnie świadek stwierdził, żeA. R.był na miejscu kradzieży z włamaniem („wszyscy byliśmy w samochodzie, wszyscy weszliśmy do środka” - k. 235), mimo tego, żeJ. P.orazM. W. (1)zaprzeczyli temu, a także, iż on sam podawał wcześniej, że oskarżony miał pozostać na stacji benzynowej wS.i „stać na czujce” (również k.235). Stwierdził także, że oskarżony nie kontaktował się z nim później, jednakże jak wynika z wykazu połączeń pomiędzy telefonemR. Z. (2)a m. in.A. R., niewątpliwie w dniu 28 września 2009 roku w godzinach nocnych i wczesnoporannych nawiązywane były połączenia pomiędzy nim a oskarżonym. Warto przy tym zauważyć, że świadek podtrzymał wszystkie swoje uprzednie oświadczenia procesowe, które znacząco różnią się od jego stanowiska wyrażonego podczas rozprawy głównej w dniu 08 sierpnia 2016 roku. Z tego względu Sąd uznał, że na wiarę zasługiwały jedynie te zeznania świadka złożone w toku tej rozprawy, które znalazły potwierdzenie w pozostałych dowodach przeprowadzonych w niniejszym postępowaniu – tj. w zeznaniachJ. P.,M. W. (1)oraz w wyjaśnieniach samego oskarżonego.
Sąd zważył dalej, że w toku postępowania o sygnaturze X K 132/11 świadekR. Z. (2)po raz kolejny zmienił swoje stanowisko procesowe, stwierdzając, że „został przez wszystkich namówiony do tego (czynu – dopisek Sądu), że nie był prowodyrem i że to nie on planował” (patrz k.62 tych akt). Tego rodzaju twierdzenia wydają się jednak naiwne, gdy weźmie się pod uwagę fakt, że to przecież ten świadek posiadał wiedzę o miejscu, gdzie przechowywana jest maszyna tynkarska, o jej potencjalnej wartości i, co więcej, to on posiadał klucze do tego pomieszczenia i wiedział, gdzie jest ono położone. Żaden z pozostałych mężczyzn, przeciwko któremu toczyło się to postępowanie, nie miał takich wiadomości. W szczególności jest to widoczne w wyjaśnieniach i zeznaniachJ. P.. W ocenie Sądu taka postawa świadkaR. Z. (1)potwierdza chęć „wybielenia” swojej osoby poprzez pogorszenia sytuacji procesowej pozostałych osób, którym postawiono zarzut zart. 279 § 1 k.k.- w tymA. R., co jest widoczne także w jego innych oświadczeniach procesowych.
I tak, w toku rozprawy głównej w dniu 8 sierpnia 2016 roku świadekR. Z. (2)podał, żeA. R.miał stać przy(...)'ie i pilnować czy nikt nie jedzie, czy jest czysto (k.235). Jednocześnie stwierdził jednak, że on za dużo nie pamięta, bo po urazie głowy ma bardzo słabą pamięć, zaniki pamięci. Potrafił jednak w sposób dość szczegółowy opisać zarówno miejsce zdarzenia („stacja jest w odległości około 150 metrów od tego domku”, „tam są takie szeregowce”, „to była droga polna”, „jak nowe budynki stoją to nie ma kostki czy asfaltu”, „drogę było widać z(...)'u”, „jest stacja, potemulica (...), a po drugiej stronie osiedle”). Nie sposób zatem uznać, ażeby cierpiąc z powodu słabej pamięci, a nawet – jak stwierdził świadek – jej zaników, możliwe byłoby zapamiętanie przez tego świadka tak wielu szczegółów dotyczących zdarzenia, które miało przecież miejsce blisko siedem lat wcześniej. Raz jeszcze podkreślić należy, że w ocenie Sądu tego rodzaju oświadczeniaR. Z. (1)miały na celu pomniejszenie jego udziału w owym zdarzeniu i obciążenie odpowiedzialnością nim innych osób. Zważyć bowiem należy, że oprócz zaników pamięci świadek próbował w toku składania zeznań zasłaniać się upojeniem alkoholowym i upływem czasu. Warto jednak podnieść, że upływ czasu uniemożliwiał temu świadkowi zapamiętanie jedynie części okoliczności sprawy; owa niepamięć była zatem bardzo wybiórcza. W rezultacie Sąd uznał, że taka postawa świadka niewątpliwie wpływała na ocenę prawdziwości złożonych przez niego w toku rozprawy głównej oświadczeń procesowych.
Sąd nie dał wiary depozycjom świadkaJ. J. (1)w ich przeważającej części. Zauważyć należy, iż świadek ten w toku kolejnych składanych przez siebie oświadczeń procesowych podawał inne okoliczności, dotyczące tak przebiegu popełnionego przestępstwa, jak i roli, jaką miał odgrywaćA. R.w jego popełnieniu. Sąd, mając to na względzie, dał wiarę wyjaśnieniom i zeznaniom tego świadka wyłącznie co do: (i) jego sprawstwa, w ramach popełnionego czynu zart. 279 § 1 k.k.; (ii) osób, które obecne były w busie w nocy z 27/28 września 2009 roku; ((...)) tego, że przedmiotem popełnionego przestępstwa była maszyna tynkarska; (iv) faktu, że przed wejściem do pojazdu padła propozycja kradzieży maszyny tynkarskiej; (v) tego, że po drodze zabrana została przez nich autostopowiczka oraz tego, iż (vi) zostały wyłamane drzwi balkonowe na posesji przyulicy (...)wS.oraz wreszcie, że (vii) w dniu 28 września 2009 roku spotkał się zA. R.w godzinach rannych na przystanku autobusowym. Wyłącznie bowiem w tej części depozycje tego świadka pozostawały niezmienne w toku wszystkich toczących się postępowań oraz były zgodne z uznanym za wiarygodny materiałem dowodowym – w szczególności zaś wyjaśnieniami i zeznaniamiJ. P., wyjaśnieniami oskarżonego oraz zapisem z monitoringu. Natomiast w pozostałym zakresie oświadczenia procesowe tego świadka nie polegały na prawdzie i nie mogły stanowić podstawy dokonywanych w sprawie ustaleń faktycznych.
I tak, w toku swoich pierwszych depozycji, składanych jeszcze w charakterze oskarżonego (k.57 akt X K 73/10)J. J. (1)podał, iż w dniu 27 września 2009 roku wraz zJ. P.,R. Z. (1)orazM.(W.) iA.(R.) spożywał w ogródku przy swoim domu alkohol w postaci piwa i wódki. Jednakże, jak wynika, z treści wyjaśnieńJ. P.M. W. (1)jako jedyna osoba z tej grupy nie spożywała alkoholu i, co więcej, został on „znaleziony” już później tylko w celu prowadzenia owego pojazdu mechanicznego (patrz k.46 akt X K 73/10). Również świadekB. G.zaprzeczył, ażeby przy pożyczaniu od niego samochodu obecny był ktoś inny opróczJ. P.,R. Z. (1)iJ. J. (1). Okoliczność tą potwierdził wyłącznieR. Z. (2), któremu jednak również nie sposób dać w tym zakresie wiary, co omówiono już wyżej. Niewątpliwie zatem w tym zakresie wyjaśnieniaJ. J. (1)pozostają w sprzeczności z wiarygodnymi dowodami zgromadzonymi w toku postępowania. Co więcej, świadekJ. J. (1)w toku kolejnego przesłuchania podał, że „mnie nie było przy tym jak oni pożyczali od niego auto, nie wiem o czym rozmawiali” (k.123 akt X K 73/10), co przecież pozostaje sprzeczne z zeznaniamiB. G.orazJ. P.. Z tego też względu wyjaśnienia świadka w tej części były niewiarygodne. Nadto, świadek podał wówczas, że pojazd, którym się poruszali zatrzymał się dwukrotnie na stacjach benzynowych wT.(k.57 akt X K 73/10); jednakże jak zgodnie podają pozostali świadkowie, drugi postój miał miejsce na stacji benzynowej wS., co potwierdzają zresztą zapisy monitoringu uzyskanego z tejże placówki. Świadek podał także, że na stacji benzynowej wszyscy wysiedli, jednakże z zapisu monitoringu oraz z wyjaśnieńJ. P.wynika, że ów świadek w ogóle nie poszedł do budynku stacji (vide k.121 akt X K 73/10). Co więcej, świadekJ. J. (1)w swoich wyjaśnieniach podaje, żeA. R.nie został na stacji benzynowej wS.lecz wspólnie z pozostałymi osobami pojechał na miejsce włamania („on z nami jechał do końca” - k. 57 akt X K 73/10); jednakże również w tym zakresie jego wyjaśnienia nie są spójne z depozycjamiJ. P.,M. W. (1)i wreszcie samego oskarżonego. Wszystkie te osoby w sposób konsekwentny i stanowczy podały bowiem, żeA. R.pozostał na nowej stacji benzynowej z nowopoznaną dziewczyną. Okoliczność ta znajduje również potwierdzenie w zapisach monitoringu, zabezpieczonego ze stacji benzynowej wS., na którym widoczne jest, jak mężczyzna z kobietą pozostają na stacji benzynowej, podczas gdy pozostali mężczyźni wsiadają do pojazdu i odjeżdżają z tej placówki. DalejJ. J. (1)twierdzi, że choć podrzucili autostopowiczkę, to wysiadła ona przed stacją benzynową wS., co – jak już wskazano – pozostaje sprzeczne z przytoczonymi wyżej dowodami pochodzącymi tak ze źródeł osobowych, jak i rzeczowych. Zaprzeczył zresztą tym depozycjom sam świadek, który w kolejnych swoich wyjaśnieniach (k.122-123 akt X K 73/10) podał, że owa autostopowiczka dojechała wraz z nimi do stacji paliw. NastępnieJ. J. (1)podał, że to oskarżony już w samochodzie „wymyślił” ową wersję wydarzeń, jednakże jak wynika z oświadczeń procesowychJ. P.iM. W. (1),A. R.był pod silnym działaniem alkoholu i, jak podali świadkowie, prawie nie „kontaktował” co się z nim dzieje i gdzie jedzie. Okoliczność tą potwierdził przy tym sam oskarżony, który już w postępowaniu przygotowawczym podawał, że nie wiedział dokąd jedzie. Nie sposób zatem uznać, ażeby będąc w stanie upojenia alkoholowego,A. R.myślał na tyle trzeźwo.
Sąd zważył dalej, że nie są to jedyne nieścisłości zauważone w wyjaśnieniach i zeznaniach świadkaJ. J. (1). W swoich pierwszych wyjaśnieniach (k. 58 akt X K 73/10) stwierdził on bowiem, że „wszyscy weszliśmy do środka”. Okoliczności tej nie potwierdził jednak żaden z pozostałych współsprawców, tj.J. P.,R. Z. (2)aniM. W. (1). Przeczy jej również oskarżony. Ponadto, samJ. J. (1)zmienił swoją wypowiedź w tym zakresie w swoich późniejszych oświadczeniach procesowych składanych tak w innych postępowaniach, jak i w niniejszej sprawie. Świadek nie potrafił przy tym w sposób przekonywający podać przyczyn, dla których jego depozycje ulegają zmianie w zależności od tego w jakim postępowaniu i na jakim jego etapie są składane. Niespójne są twierdzenia świadka dotyczące upływu czasu i niepamięci; świadek nie wykazywał bowiem składając zeznania w toku rozprawy głównej w dniu 09 września 2016 roku luk pamięciowych (k.240 i kolejne). Przeciwnie, w sposób obszerny relacjonował przebieg wydarzeń; owa relacja jednak w ocenie Sądu, jako sprzeczna wewnętrznie, labilna oraz niespójna z pozostałym, wiarygodnym materiałem dowodowym, nie mogła zostać uwzględniona. Warto przy tym zauważyć, że świadek wpierw podtrzymał złożone przez siebie uprzednio wyjaśnienia (k.241v) dodając, że oskarżonyA. R.dojechał z nimi pod budynek, następnie jednak stwierdził, że „pod budynek z nami nie podjechał, we czwórkę podjechaliśmy. On nie uczestniczył w tym włamaniu bezpośrednio”. Po odczytaniu kolejnych wyjaśnień podał, że „nie bardzo podtrzymuje treść tych wyjaśnień” przecząc, jakoby oskarżony podjechał wraz z pozostałymi osobami pod ów dom. Jednocześnie jednak twierdził, że składał swoje wcześniejsze oświadczenia procesowe, bo bał się oskarżonego, który miał grozić mu jego rodzinie (m. in. k.61 akt sprawy X K 132/11); świadek zdaje się jednak nie zauważać, że jego wyjaśnienia i zeznania obciążająA. R., co wydaje się osobliwą reakcją na ów „strach” świadka.
Sąd pragnie również zauważyć, że w toku rozprawy głównej w dniu 09 września 2016 roku świadek w sposób stanowczy zapewniał, że oskarżonyA. R.miał „stać na czujce” i pilnować czy nic nie jedzie. Warto jednak wskazać, że składając swoje pierwsze wyjaśnienia w sprawie świadek o okoliczności takiejw ogóle nie wspomniał. W toku swoich kolejnych wyjaśnień (k.122-123 akt X K 73/10), złożonych po upływie dwóch miesięcy od daty zdarzenia, świadek ten podał wprawdzie, żeA. R.zaproponował, że będzie stał i patrzył czy nikt nie jedzie, jednakże niemalże w kolejnym zdaniu podał, iż oskarżony „do nas dołączył i razem z nami brał udział we włamaniu. On w tym uczestniczył jak każdy z nas, najpierw miał patrzyć czy nikt nie jedzie, a w sumie sam do nas dołączył”. Dalej, w toku składania wyjaśnień w postępowaniu X K 132/11 świadek wyjaśnił, zwracając się do oskarżonegoA. R.„byłeś na(...)'ie, to znaczy został, ale później wrócił na miejsce przestępstwa. Znał oskarżonyA. R.miejsce przestępstwa od nas” (k.61 akt X K 132/11). Jednak już w następnej wypowiedzi świadek podał, że „z jakiej okazji znalazłeś się w pobliżu miejsca kradzieży, spotkaliśmy się na przystanku w godzinach rannych, to troszeczkę jest od miejsca kradzieży”, przecząc zatem temu, ażeby oskarżony był na miejscu kradzieży, jak podawał wcześniej. De facto, świadek zaprzeczył tym samym temu, iżA. R.wiedział, gdzie owo miejsce kradzieży jest; oczywistym jest przecież, że gdyby o tym wiedział, to właśnie tam by się pojawił, nie zaś czekał na przystanku(...).
Warto przy tym podkreślić, że o ile świadekJ. J. (1)podczas rozprawy głównej w dniu 09 września 2016 roku nie podtrzymał wyjaśnień z protokołu znajdującego się na k.122-123 akt sprawy X K 73/10, podając, że oskarżony na pewno nie był wraz z nimi przy budynku (k.241v), o tyle jednocześnie podtrzymał wyjaśnienia, które zostały spisane w protokole rozprawy na k.61-62 akt sprawy X K 132/11. Co więcej, w toku postępowania prowadzonego pod sygn. akt X K 132/11 świadek, po odczytaniu mu wszystkich wyjaśnień złożonych w postępowaniu X K 73/10 podtrzymał je w całości, jednocześnie jednak modyfikując ich treść co do miejsca, w którym miał znajdować się oskarżony, i stwierdzając, że złożył je „bo takie zamieszanie było” (k.62 akt sprawy X K 132/11). Natomiast podczas swobodnej wypowiedzi w toku ostatniej rozprawy głównej podał, że oskarżonego miał spotkać na ulicy przy skarpie przy miejscu popełnienia przestępstwa (k.240v). Dalej, podczas postępowania w sprawie X K 119/14 świadek podał, iż oskarżony zdążył wrócić z tego(...)(świadek w ten sposób opisuje stację benzynową) i stanąć na obcince (k.241) na łuku w prawo u góry; potem, w toku tej samej rozprawy głównej, stwierdził, że oskarżony „by zdążył wrócić”, już nie wypowiadając się kategorycznie co do tego, iż sytuacja taka miała miejsce. Labilność owych wypowiedzi świadka oraz wielość kreowanych przez niego wydarzeń i sytuacji uniemożliwiają ich uwzględnienie – poza tym zakresem, który został opisany na początku rozważań Sądu dotyczących jego depozycji.
Sąd pragnie również zauważyć, że w toku rozprawy głównej w dniu 09 września 2016 rokuJ. J. (1)podawał, iż oskarżony miał „nas (tj.J. P.,J. J. (1),R. Z. (1)iM. W. (1)) poinformować przez telefon komórkowy, a on powiedział, że mu bateria wysiadła” (k.240v). Jednakże oskarżony od początku postępowania prowadzonego w niniejszej sprawie podawał, że w nocy z 27/28 września 2009 roku dzwonił doR. Z. (2), po tym, jak wyszedł ze stacji benzynowej, na której przebywał z nieustaloną kobietą. Nie wspominał przy tym, ażeby miała mu „wysiąść bateria”. Co więcej, fakt wykonywania przez oskarżonego owych połączeń (sześciu w przeciągu pół godziny) potwierdza również spis połączeń z numerem użytkowanym przezR. Z. (1), ujawniony w protokole oględzin należącego do tego świadka telefonu. Analiza owych połączeń jednoznacznie przeczy zatem zeznaniom świadkaJ. J. (1)również w tym zakresie.
Świadek ten podał także, że wraz zA. R.i ową dziewczyną siedział w pojeździe, gdy pozostali poszli po rękawiczki i wówczas oskarżony zaproponował, że będzie „stał na czujce” (k.123 akt X K 73/10). Jednakże w toku postępowania toczącego się przed Sądem w niniejszym składzie świadek podał (k.241), że oprócz niego wszyscy wysiedli z pojazduV. (...), w tym równieżA. R.wraz z ową dziewczyną. Skoro jednak oskarżony wysiadł z tą dziewczyną z pojazdu, to nie miał możliwości inicjować czy też akceptować swojej roli jako osoby będącej „na stójce”, jak twierdził świadek w swoich uprzednich zeznaniach. Sąd pragnie raz jeszcze odnieść się w tym miejscu do depozycji świadkaR. Z. (1)iJ. J. (1), którzy obaj podawali w toku swoich kolejnych oświadczeń procesowych, jakoby oskarżony miał „stać na czatach”, czemu oskarżony zaprzeczył. Uwzględniając zapis z monitoringu, który znajduje się w aktach sprawy i którego zawartość oraz opis, sporządzony w protokole oględzin, nie był kwestionowany przez żadną ze stron, raz jeszcze stwierdzić należy jednak, iż zeznania świadków nie są w tym zakresie wiarygodne. Nie sposób bowiem uznać, ażeby oskarżony – który jak twierdzą świadkowie miał „stać na czujce” – pozostawałby w trakcie tejże czynności w obecności nieznanej sobie kobiety (którą wszyscy występujący w sprawie nazywali autostopowiczką). Co więcej, zgodnie z zeznaniami tych osób, oskarżony miałby tego dokonywać w stanie upojenia alkoholowego, w środku nocy, w ciemności, obserwując miejsce wybrane przezR. Z. (2), w którym – co ustalono w sprawie bezsprzecznie m. in. na podstawie depozycjiJ. P.– przedtem nie był. Nie sposób zatem uznać, ażeby oskarżony w ogóle mógł wiedzieć w którą stronę patrzeć. Konieczne wydaje się również zauważenie, iż oskarżony miałby dokonywać obserwacji „czy nikt nie jedzie” ze stacji benzynowej, która znajdowała się w odległości kilkuset metrów od miejsca, w którym w/w osoby dokonywały kradzieży z włamaniem. Co więcej, świadekJ. J. (1)podał w swoich zeznaniach w toku rozprawy głównej w dniu 09 września 2016 roku, że „nie było takiej możliwości, żeby zobaczyćR.z tego miejsca przy budynku, bo było ciemno, noc” (k.241). Uwzględniając powyższą wypowiedź świadka nie sposób dać wiarę tym jego depozycjom i oświadczeniomR. Z. (1), w których podali oni, że oskarżony miał „stać na czatach”. Dokonując oceny tychże zeznań i wyjaśnień z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego stwierdzić należało, że są one w całości nielogiczne, nieprzekonywające i, jako takie, niewiarygodne i nie mogące stanowić podstawy dokonywanych w sprawie ustaleń faktycznych.
Konieczne wydaje się również zwrócenie uwagi, w odniesieniu do depozycjiJ. J. (1), na treść zeznań jego konkubiny, ujawnionych w trybieart. 392 § 1 k.p.k.w zw. zart. 394 § 1 i 2 k.p.k.J. K.podała bowiem, że wszystkie osoby, które pojechał po ową maszynę, wiedziały, iż jadą ją ukraść (k.125 akt sprawy X K 132/11). Bez znaczenia pozostaje przy tym ta okoliczność, czy zostały one wypowiedziane na podwórku, czy też w jej mieszkaniu. Sąd zważył, że w toku niniejszego postępowania niewątpliwie ustalono, iż tego rodzaju stwierdzenia padły jeszcze zanimJ. P.,J. J. (1),M. W. (1),R. Z. (2)i oskarżony wsiedli do pojazduV. (...)i to w towarzystwie wszystkich tych mężczyzn. Nie oznacza to jednak, że oskarżonemu można zarzucić popełnienie wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami czynu zart. 279 § 1 k.k., co zostanie omówione niżej. Niemniej jednak warto podkreślić, że świadek ta podała, iż wszyscy mężczyźni, w tym oskarżony, byli pod wpływem alkoholu, co znajduje potwierdzenie w treści depozycji pozostałych osób.
Przechodząc do omówienia zeznań świadkaB. F.Sąd zważył, że nie dotyczył one bezpośrednio przedmiotu niniejszego postępowania, lecz powodów, dla którychJ. J. (1)i jego konkubina,J. K., mieliby obciążać oskarżonego w niniejszej sprawie. W ocenie Sądu podawane przez świadka okoliczności, choć z pewnością istotne dla oceny wiarygodności w/w osób i uwiarygodnione przez świadkaJ. P.(k.226v), nie miały jednak zasadniczego znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowego postępowania.
Dokonując ustaleń faktycznych w sprawie Sąd uwzględnił całość dokumentacji ujawnionej w przedmiotowej sprawie w trybieart. 393 § 1 i 2 k.p.k.w zw. zart. 394 § 1 i 2 k.p.k., w tym m. in. zapisy monitoringu, spisy połączeń, odpisy wyroków w sprawach X K 73/10 i X K 132/11, dane o karalności, opinię psychiatryczną, uznając ją za rzetelną i sporządzoną przez uprawnione do tego organy i podmioty, w zakresie ich kompetencji. Żadna ze stron nie podważyła przy tym wiarygodności owych dokumentów i zapisów. W szczególności Sąd zwrócił uwagę na treść zapisu z monitoringu ze stacji benzynowej wS., który został zabezpieczony w niniejszej sprawie, a także na protokół z jego oględzin. Dowód ten, pozyskany niezależnie od źródeł osobowych przesłuchiwanych w niniejszym postępowaniu, w sposób obiektywny pozwolił bowiem na zweryfikowanie tak wyjaśnień oskarżonego, jak i depozycji przesłuchiwanych w przedmiotowej sprawie świadków – w szczególności zaśR. Z. (2)iJ. J. (1). Z jego treści wynikają bowiem godziny, w których wszyscy mężczyźni podróżujący pojazdemV. (...)znaleźli się na tej stacji benzynowej, fakt, iż była z nimi kobieta, a także podkreślaną przezA. R.okoliczność, że pozostał on wraz z nią na tej stacji benzynowej. Dowód ów, o zasadniczym znaczeniu dla niniejszego postępowania, pozwolił na wyeliminowanie tych depozycji świadków, które z pewnością nie polegały na prawdzie. Jako równie istotny dowód oceniono także spis połączeń kierowanych do użytkowanego przezR. Z. (2)numeru, jak i z jego telefonu, wynikający z oględzin tego aparatu. Pozwolił on bowiem na zaprzeczenie podawanym przez tego świadkaR. Z. (1)informacjom, jakoby oskarżony w ogóle się z nim nie kontaktował, a także tym faktom, jakobyA. R.miał wspólnie z nim przebywać w miejscu kradzieży z włamaniem oraz, jakoby miał się tłumaczyć, że wysiadł mu telefon (jak twierdziłJ. J. (1)).
Sąd zważył również, że strony, w tym Prokurator, nie składały żadnych nowych wniosków dowodowych w sprawie, natomiast w ocenie Sądu, stosownie doart. 167 k.p.k.iart. 366 k.p.k., inicjatywa dowodowa została w przedmiotowej sprawie wyczerpana. Sąd uznał, że ewentualne badanie zabezpieczonych śladów biologicznych z pojazdu markiV. (...)nie znajdowało podstaw, albowiem w przedmiotowej sprawie nie ma wątpliwości, żeA. R.przebywał w tym samochodzie, o czym zgodnie zeznawali wszyscy świadkowie, jak i co potwierdził sam oskarżony. Brak zatem celu dla prowadzenia takiego badania.
W przeważającej części Sąd dał wiarę również wyjaśnieniom oskarżonego, który w toku całego postępowania (prowadzonego pod sygnaturami X K 73/10, X K 132/11 i X K 119/14) konsekwentnie nie przyznawał się do winy i wskazywał na fakt, iż pozostał na stacji benzynowej wS.. Sąd zważył przy tym, że oskarżony co do zasady w sposób przekonywający i zgodny z pozostałym, wiarygodnym materiałem dowodowym w sprawie relacjonował przebieg całego zdarzenia, począwszy od momentu, gdy zaczął spożywać alkohol wtowarzystwie (...),R. Z. (1)iJ. J. (1), aż do chwili, gdy wraz zJ. J. (1)wrócił taksówką doS.. W szczególności relację oskarżonego potwierdzają zeznaniaJ. P.orazM. W. (1), a także – co wyjątkowo istotne w przedmiotowej sprawie – zapisy monitoringu zarejestrowanego w nocy z 27/28 września 2009 roku na stacji benzynowej wS., a także wykaz połączeń nawiązanych w tych dniach przez oskarżonego m.in. zR. Z. (1), wynikający z protokołu oględzin aparatu zabezpieczonego od tego ostatniego.
Sąd zważył przy tym, iż oskarżony podawał, że był w stanie upojenia alkoholowego i „urwał mu się film”, a odzyskał przytomność dopiero wówczas, gdy do busa wsiadła jakaś dziewczyna (k.90 akt sprawy X K 73/10). Niewątpliwie w tym zakresie jego wyjaśnienia znajdują potwierdzenie tak w wyjaśnieniaJ. P.,M. W. (1), jak i samegoR. Z. (1)iJ. J. (1)– wszyscy oni potwierdzili bowiem zarówno fakt spożywania przez oskarżonego alkoholu, jak i fakt, że był on pod jego znacznym wpływem, a także to, że do pojazdu markiV. (...)wsiadła autostopowiczka. Potwierdzenie znajdują także te oświadczenia procesowe oskarżonego, w których podał on, że na stacji benzynowej wysiadł z tego pojazdu wraz z ową kobietą i „chyba” pozostałymi osobami – również w tym zakresie znajdują one potwierdzenie w wyjaśnieniachJ. P.i w zapisach z monitoringu ze stacji paliw wS..
Sąd stwierdził dalej, że na wiarę zasługiwały także te wyjaśnienia oskarżonego, w których podał on, iżJ. P.powiedział mu, ażeby został na stacji i kupił mu dwa piwa – fakt, że wpierw ten świadek miał ze sobą dwa napoje został bowiem potwierdzony zapisem monitoringu. Brak zatem podstaw, ażeby kwestionować wyjaśnieniaA. R.w tym zakresie. Sąd zważył także, że oskarżony podał, iż znaleźli się oni na stacji paliw wS.około północy z 27/28 września 2009 roku. Jednakże na zapisach z monitoringu jest podana godzina 01.30 do godz. 01.52 – patrz k.103-103v z akt X K 73/10. I choć różnica pomiędzy podaną przez oskarżonego godziną, a tą utrwaloną na monitoringu jest znaczna, to jednak należy uwzględnić znaczny stopień nietrzeźwości oskarżonego.
Niewątpliwie na wiarę zasługiwały również te wyjaśnienia oskarżonego, w których podał on, że wraz z ową nieznaną kobietą oczekiwał na stacji benzynowej wS.może przez godzinę. Również ta okoliczność znajduje bowiem potwierdzenie w zapisach z monitoringu, na którym utrwalono (na kamerze przedstawiającej obszar usytuowany z tyłu budynku stacji paliw), że dwie osoby (jedna ubrana w jasną, druga w czarną kurtkę) przechodzą w lewo i znikają z pola widzenia za budynkiem stacji, a następnie (na kamerze przedstawiającej obszar pod wiatą z dystrybutorami), iż o godzinie 02.19.28 ubrany w jasną kurtkę mężczyzna i ubrana w ciemną kurtkę kobieta przechodzą „w górę ekran” i również znikają z obszaru objętego monitoringiem (k.103 akt X K 73/10). Z tego względu Sąd przyjął je za podstawę dokonywanych w sprawie ustaleń faktycznych.
Sąd zważył również, iż oparte na prawdzie były również te wyjaśnienia oskarżonego, w których podał on, że próbował dzwonić doJ. P.iR. Z. (2), ale oni nie odbierali telefonów. Spis połączeń z telefonu komórkowego zabezpieczonego odR. Z. (2)(k.106) pokazuje bowiem, że w dniu 28 lutego 2009 roku numer(...), którym posługiwał się oskarżony (zapisany tam jakoS. A.) łączył się z telefonemR. Z. (1)w godzinach do 02.26 dwukrotnie i następnie do godz. 02.50 czterokrotnie. Wprawdzie, przy spisie owych połączeń znalazła się informacja, że godzina w telefonie jest przesunięta o godzinę do przodu względem stanu faktycznego, ale nie dotyczyło to dat i godzin zapisanych już połączeń, lecz godziny wyświetlanej na telefonie. Warto zauważyć, że nie wiadomo przy tym w jakiej dacie owa godzina została zmieniona. Nie sposób przy tym uznać, ażeby owe połączenia były przez oskarżonego dokonywane w godzinach 01.26 i 01.50, bo jak wynika z zapisu monitoringu na stacji benzynowej wS., wówczas zarównoA. R., jak iR. Z. (2)przebywali na tejże stacji.
Sąd nie dał natomiast wiary oskarżonemu, który podał, że nie wiedział z jakiego powodu znalazł się na stacji benzynowej wS.. Niewątpliwie bowiem, jak wynika to choćby z zeznań świadkaJ. P., kwestie te były poruszane jeszcze przed wejściem do pojazdu. Sąd, uwzględniając stan upojenia alkoholowego oskarżonego, stwierdził, że oskarżony mógł owej okoliczności nie pamiętać, co jednak nie znaczy, iż owe uzgodnienia nie były czynione w jego obecności i przy jego udziale.
Na marginesie jedynie Sąd pragnie zauważyć, iż nie dziwi, że oskarżony lepiej pamięta co do działo się na stacji paliwS.w stosunku do tego, co miało miejsce na podwórku przyulicy (...)wS.. Zgodne z zasadami doświadczenia życiowego jest bowiem to, żeA. R., po przebudzeniu się i upływie kilku godzin zdołał trochę przetrzeźwieć.
Sąd zważył dalej, że przestępstwo zart. 279 § 1 k.k.popełnia ten, kto kradnie z włamaniem, a zatem osoba, która dopuszcza się zaboru cudzej rzeczy ruchomej w celu przywłaszczenia przełamując przy tym pewnego rodzaju zabezpieczenia. W przedmiotowej sprawie, co ustalono w sposób bezsprzeczny, doszło w dniu 27/28 września 2009 roku do kradzieży z włamaniem, czym wyrządzono szkodyP. G.ispółce (...) sp. z o.o.Niewątpliwie czyn ów został popełniony w ramach współsprawstwa pomiędzyJ. P.,J. J. (1),R. Z. (1)iM. W. (1). Powyższe ustalenia znalazły bowiem swoje odzwierciedlenia w wyrokach wydanych w sprawie X K 73/10 i X K 132/11. Jednakże w ocenie Sądu oskarżonemuA. R.nie sposób przypisać tego, że wspólnie i w porozumieniu zJ. P.,J. J. (1),R. Z. (1)iM. W. (1)również dopuścił się owego czynu.
Sąd zważył dalej, że przypisanie popełnienia czynu zabronionego w formie współsprawstwa wymaga nie tylko wykazania istnienia zamiaru (woli i świadomości wspólnego zachowania) po stronie każdego z uczestników tego procederu, a więc porozumienia o wspólnym popełnieniu zarzuconego im czynu, ale równieżfaktu wspólnego wykonania przez nich tego czynu. Kumulatywne wystąpienie tych dwóch przesłanek daje podstawy do przyjęcia, że sprawcy dopuścili się przestępstwa "wspólnie i w porozumieniu" (zobacz wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, II Aka 45/16). W podobny sposób wypowiada się również Sąd Najwyższy, który w swoim postanowieniu wydanym w sprawie III KK 159/15 stwierdził, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz sądów apelacyjnych utrwalony jest pogląd, iż dla przyjęcia konstrukcji współsprawstwa nie jest konieczne, aby każdy z współdziałających w ramach porozumienia realizował własnoręcznie czasownikowe znamię czynności wykonawczej; wystarczy, że swoim zachowaniem, które stanowi istotny wkład we wspólne działanie objęte porozumieniem, zapewnia lub ułatwia realizację uzgodnionego w ramach porozumienia wspólnego przestępczego zamachu. Natomiast, stosownie do postanowienia o sygn. akt V KK 408/13, istotność wkładu" w popełnienie wspólnie realizowanego przestępczego zamierzenia (w tym rozumieniu, że dane zachowanie stanowi przejaw czy to koniecznego warunku podjęcia zachowania w sposób bezpośredni realizującego znamiona typu czynu zabronionego, czy też stanowi jego istotne ułatwienie lub znacznie zmniejsza ryzyko tej realizacji) musi być oceniana w ramach konkretnych ustaleń faktycznych składających się na obraz poddanego osądowi zdarzenia, nie może zaś być oceniania w sposób "abstrakcyjny", w oderwaniu od jego realiów.
W przedmiotowej sprawie, jak zważył Sąd, zachowanie oskarżonegoA. R.z pewnością nie miało takiego charakteru, ażeby uznać, iż stanowiło realizację konstrukcji współsprawstwa, opisaną wart. 18 § 1 k.k.Jak stwierdzono bowiem w niniejszym postępowaniu, oskarżony, choć był obecny podczas rozmów dotyczących kradzieży urządzenia do tynkowania z domu przyulicy (...)wS.i wsiadł zJ. P.,J. J. (1),R. Z. (1)iM. W. (1)do pojazduV. (...)oraz udał się z nimi doS., to jednaknie był na miejscu owego przestępstwa i nie uczestniczył tam w jego popełnieniu. Przeciwnie, oskarżony pozostał wraz z nieustaloną kobietą na stacji benzynowej położonej wS., natomiast pozostałe osoby, wymienione powyżej, odjechały tymże pojazdem. Co więcej, oskarżony z własnej woli pozostał z tą kobietą na tejże stacji benzynowej jeszcze kilkadziesiąt minut po odjeździe tych osób, a następnie wraz z nią się oddalił. Oskarżony nie stał również „na czatach”, nie obserwował owej posesji celem ewentualnego uprzedzenia pozostałych osób o niebezpieczeństwie i nie dokonywał żadnych uzgodnień w tym zakresie. Powyższe ustalenia zostały dokonane w sposób jednoznaczny po szczegółowej i poprzedzającej niniejszy wywód analizie zeznań i wyjaśnień złożonych w przedmiotowej sprawie przez świadków oraz oskarżonego, a także na podstawie dokumentacji, w szczególności zaś zapisów z monitoringu i weryfikacji analizy połączeń użytkowanego przezR. Z. (1)numeru telefonu. W rezultacie nie sposób uznać, ażeby oskarżony miał jakąkolwiek rolę w popełnieniu owego czynu zabronionego, w szczególności zaś rolę istotną, a tym samym przyjąć wobec niego konstrukcji współsprawstwa.
Brak także podstaw, ażeby zachowanie oskarżonego uznać za usiłowanie do popełnienia kradzieży z włamaniem (art. 13 § 1 k.k.) bądź też za przygotowanie do takiego czynu (art. 18 § 3 k.k.). Stosownie doart. 13 § 1 k.k.odpowiada za usiłowanie, kto w zamiarze popełnienia czynu zabronionego swoim zachowaniem bezpośrednio zmierza do jego dokonania, które jednak nie następuje. W przedmiotowej sprawienie sposób jednak uznać, ażebyzachowanie oskarżonegoweszło w ową ostatnią fazę poprzedzającą dokonanie i bezpośrednio zmierzało do popełnieniaprzez niegoczynu zabronionego wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami. Oskarżony wprawdzie był obecny podczas uzgodnień dotyczących zamiaru dokonania kradzieży z włamaniem i wraz z pozostałymi osobami udał się doS.w tym celu, jednakże wysiadł na stacji benzynowej wS.zanim doszło do popełnienia tego czynu i od tej pory w ogóle nie brał udziału w jakichkolwiek uzgodnieniach. Nie brał udziału także w zakupie jakichkolwiek narzędzi z tym związanych, nie udał się bezpośrednio na miejsce przestępstwa, nie obserwował nawet tego miejsca; oskarżony nie prowadził pojazdu służącego do popełnienia tego czynu, nie dokonał również żadnych czynności zmierzających do jego uzyskania. Z własnej woli i inicjatywy pozostał również na tej stacji, gdy pozostałe z wymienionych osób odjechały na miejsce kradzieży z włamaniem. Jego postępowanie nie nosi zatem w ocenie Sądu znamion usiłowania, o którym mowa wart. 13 § 1 k.k.Warto w tym miejscu powołać wyrok w sprawie o sygn. akt II Aka 394/13 Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, w którym stwierdzono, iż usiłowanie zakończone to takie usiłowanie, gdzie sprawca uczynił wszystko, co jego zdaniem jest konieczne i możliwe do dokonania czynu zabronionego. Podobnie wypowiada się Sąd Najwyższy w postanowieniu z 23 maja 2007 roku w sprawie V KK 265/06, w który stwierdził, że określenie "bezpośrednio zmierza" do dokonania czynu zabronionego (art. 13 § 1 k.k.) oznaczacałość zachowań wiodących wprost do wypełnienia jego znamion, stwarzających realne zagrożenie dla chronionego dobra prawnego, a nie wyłącznie ostatnie z tych zachowań, poprzedzające realizację czynności sprawczej czynu zabronionego. Oczywistym jest przy tym, że chodzi tu o całość zachowań danego sprawcy (art. 20 k.k.), w tym wypadku oskarżonego. Uwzględniając powyższe rozważania nie sposób uznać, ażeby postępowanie oskarżonego stanowiło realne zagrożenie dla chronionego prawem dobra prawnego.
Niejako na marginesie zaprezentowanych powyżej rozważań, wskazać należy, iż określenie granic pomiędzy postacią stadialną przygotowania, a następującym po nim w tzw. pochodzie przestępstwa usiłowaniem, stanowi przedmiot wielu rozstrzygnięć orzecznictwa oraz rozważań doktryny. Sądowi orzekającemu w sprawie znane są przy tym orzeczenia sądów powszechnych (vide między innymi: wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 15 kwietnia 2013 r., II AKa 36/13, OSASz 2013/4/5-25, Prok.i Pr.-wkł. 2014/1/28, KZS 2013/11/82; wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 14 lutego 2013 r., II AKa 4/13, OSAW 2014/2/312, LEX nr 1289606; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 4 listopada 2004 r., II AKa 209/04, Prok.i Pr.-wkł. 2006/5/30, KZS 2006/5/46)oraz Sądu Najwyższego(vide między innymi wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 1990 r., IV KR 229/89, OSNKW 1991/1-3/4),których tezy oraz uzasadnienia prawne wskazują na niejako „szeroką” koncepcję usiłowania. Sąd orzekający w niniejszej sprawie, ze wskazanych jednak powyżej względów, nie widząc konieczności ponownego ich w tym miejscu powtarzania, nie podziela tak daleko idących wniosków, a przynajmniej nie w zrekonstruowanym w niniejszej sprawie stanie faktycznym. Ponadto na marginesie, godzi się przypomnieć, iż orzeczenia sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego oparte są zawsze o konkretne stany faktyczne i zbyt daleko idąca generalizacja zawartych w nich wniosków, prowadzić może do bezpodstawnego odniesienia ich do okoliczności ustalonych w konkretnej sprawie.
Sąd rozważał także, w kontekście odpowiedzialności karnej oskarżonego, możliwość zastosowania konstrukcji określonej wart. 18 § 3 k.k., a odnoszącej się do pomocnictwa. Stosownie do tej normy odpowiada za pomocnictwo kto w zamiarze, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego,swoim zachowaniem ułatwia jego popełnienie, w szczególności dostarczając narzędzie, środek przewozu, udzielając rady lub informacji; odpowiada za pomocnictwo także ten, kto wbrew prawnemu, szczególnemu obowiązkowi niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego swoim zaniechaniem ułatwia innej osobie jego popełnienie. Uwzględniając konkretne zachowania oskarżonego, które zostały ustalone w niniejszym postępowaniu, tj. fakt wejścia w porozumienie z pozostałymi osobami oraz fakt udania się do miejscowościS., nie sposób uznać, ażeby jego zachowanie ułatwiło popełnienie przez te osoby czynu zart. 279 § 1 k.k.Oskarżony nie dostarczył tym osobom narzędzi ani środka transportu; nie kierował ich do miejsca popełnienia przestępstwa, albowiem nie miał wiedzy, gdzie ono się znajduje i był pijany, a następnie zasnął w pojeździe; nie pojechał również zJ. P.,J. J. (1),R. Z. (1)iM. W. (2)na miejsce przestępstwa. Nie wspomagał ich również w żaden inny sposób – przeciwnie, raz jeszcze należy zauważyć, że wysiadł on na stacji benzynowej wraz z nieustaloną kobietą i od tej pory w ogóle nie brał udziału w jakichkolwiek uzgodnieniach; pozostał również na tej stacji, gdy pozostałe z wymienionych osób odjechały na miejsce, gdzie dokonały kradzieży z włamaniem. Nie sposób zatem uznać, ażeby jego postępowanie w jakikolwiek sposób ułatwiło pozostałym mężczyznom popełnienie czynu zart. 279 § 1 k.k.
Sąd zważył dalej, iż jednak niewątpliwym jest, że oskarżony wszedł w porozumienie z innymi osobami – bez względu bowiem na jego upojenie alkoholowe (art. 31 § 3 k.k.) okoliczność taka miała miejsce. Odpowiedzialność z tego tytułu regulujeart. 16 § 1 k.k., określający tzw. przygotowanie. Przepis ten zakłada, że przygotowanie zachodzitylko wtedy, gdysprawca w celu popełnienia czynu zabronionego podejmuje czynności mające stworzyć warunki do przedsięwzięcia czynu zmierzającego bezpośrednio do jego dokonania, w szczególności w tymże celu wchodzi w porozumienie z inną osobą, uzyskuje lub przysposabia środki, zbiera informacje lub sporządza plan działania. Z pewnością sytuacja taka miała miejsce w niniejszej sprawie. Jednocześnie jednak należy zauważyć, żeart. 16 § 2 k.k.stanowi, że przygotowanie jest karalne jedynie wówczas, gdy ustawa tak stanowi.Kodeks karnynie przewiduje jednakże wrozdziale XXXVkaralności przygotowania do przestępstwa kradzieży z włamaniem.W rezultacie oskarżony nie może ponosić z tego tytułu odpowiedzialności karnej przewidzianej przez ustawę za ten czyn. Na marginesie jedynie należy wspomnieć, żeart. 17 § 1 k.k.ma zastosowanie jedynie wówczas, gdy przepis szczególny przewiduje karalność przygotowania (art. 16 § 2 k.k.).
Uwzględniając powyższe Sąd stwierdził, że w przedmiotowej sprawie zachowanie oskarżonego nie wypełniło znamion zarzucanego mu ani innego czynu zabronionego i, w efekcie, uniewinniłA. R.od popełnienia czynu zart. 279 § 1 k.k.
Na mocyart. 626 § 1 k.p.k.,art. 632 pkt 2 k.p.k.wobec uniewinnienia oskarżonego Sąd obciążył kosztami postępowania Skarb Państwa.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku
date: '2016-09-16'
department_name: X Wydział Karny
judges:
- Julia Kuciel
legal_bases:
- art. 31 § 1 i 2 k.k.
- art. 394 § 1 i 2 k.p.k.
recorder: Anna Chylińska
signature: X K 119/14
```