You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt V ACa 583/17

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 5 kwietnia 2018r.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku – V Wydział Cywilny
w składzie:

Przewodniczący:

SSA Roman Kowalkowski (spr.)

Sędziowie:

SA Katarzyna Przybylska
SA Anna Strugała

Protokolant:

sekretarz sądowy Barbara Tobiasz

po rozpoznaniu w dniu 26 marca 2018 r. w Gdańsku na rozprawie
sprawy z powództwaB. P. (1)iM. P.
przeciwkoJ. R.
o zapłatę
na skutek apelacji powodów
od wyroku Sądu Okręgowego wB.
z dnia 27 stycznia 2017r., sygn. akt I C 610/14

I
oddala apelację;

II
zasądza od powodów solidarnie na rzecz pozwanego kwotę 8.100 (osiem tysięcy sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.

Na oryginale właściwe podpisy.
VACa 583/17

UZASADNIENIE
Orzekając w sprawie z powództwaB. P. (1)iM. P.przeciwkoJ. R.o zapłatę Sąd Okręgowy wB.Dnia 27stycznia 2017r. zasądził od pozwanego na rzecz powodów solidarnie kwotę 8.718,02zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 17 sierpnia 2010 r. do dnia 31 grudnia2015r. oraz ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 r. do dniazapłaty i w pozostałym zakresie powództwo oddalił orzekając również o kosztach postępowania.
Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie ustalił, że powodowieB. P. (1)iM. P.są wspólnikami „Przedsiębiorstwa (...)K.-Handlowo-Produkcyjno-Usługowego (...) spółki cywilnej. Sąrównież akredytowanymi wykonawcami usług dotyczących pozyskiwania dotacji zUnii Europejskiej. PowódB. P. (1)był uprawniony do zawierania w imieniuobu wspólników umów z potencjalnymi kontrahentami.
W dniu 22 sierpnia 2008r. wB.pozwanyJ. R.występującjako Prezes Zarządu(...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnościąz siedzibą wG.zawarł z powodemB. P. (1)umowę, na mocy którejpowódB. P. (1)zobowiązał się do opracowania na rzecz spółki pozwanego wniosku w sprawie udzielenia pomocy finansowej z(...)ProgramuOperacyjnego Województwa(...)na lata 2007-2013 ((...)
(...);(...)„(...)",(...)(...)„(...)). W treści umowy wskazano, że spółka
(...)zobowiązuje się do zapłaty powodowi tytułem wynagrodzenia za sporządzenie przedmiotowego wniosku w kwocie 15.000 zł netto (5.000 zł netto w chwili zawierania umowy oraz 10.000 zł netto po wykonaniu usługi) oraz prowizji równej 15% nettowartości wsparcia przyznanej pozwanemu wskutek złożenia opracowanego przezpowoda wniosku określonej w decyzji Urzędu Marszałkowskiego o udzieleniuwsparcia. Kwota ta nie mogła być jednak niższa niż 350.000 zł netto. Kwotę tę

należało również pomniejszyć o 15.000 zł, które powód już wcześniej otrzyma. Sumata winna być zgodnie z umową wypłacona na rzecz powoda w terminie 30 dni od dnia doręczenia pozytywnej decyzji. § 5 ust. 5 przedmiotowej umowy stanowił, iż wprzypadku rezygnacji ubiegania się o wsparcie ze środków unijnych, niedotrzymaniaterminu do złożenia wniosku, zaniechania innych czynności przezspółkę (...),będzie ona obowiązana zapłacić powodowi w miejsce prowizji kwotę w wysokości25.000 zł.
Przed podpisaniem umowy strony prowadziły rozmowy i negocjacje. Dotyczyłyone zarówno kwestii wynagrodzenia, jak i kwestii reprezentacji przez pozwanegospółki (...). PowódB. P. (1)po zapoznaniu się z informacjami zawartymi w Krajowym Rejestrze Sądowym stwierdził, iż reprezentacjaspółki (...)wymaga występowania dwóch członków zarządu - pozwanegoJ. R.orazA. R.. Pozwany zapewniał jednak powoda, iż w ostatnim czasie na mocystosownych uchwał nastąpiła zmiana w tym zakresie. Pozwany twierdził, iżustanowiony został zarząd jednoosobowy w osobie pozwanego. Zmiana jego zdaniemnie została jeszcze uwidoczniona w rejestrze.
Powodowie nie żądali od przedstawicielispółki (...)okazania uchwały zgromadzenia wspólników o zmianie umowy spółki w zakresie reprezentacji.
Podczas całego procesu współpracy powodów i pozwanego, powodowieprzekonani byli o prawidłowej reprezentacjispółki (...), do czego przekonały ich zapewnienia pozwanego oraz podpisanego przez niego w umowie oświadczenie o prawidłowej reprezentacji spółki.
PowódB. P. (1)przesłał za pomocą poczty elektronicznejpozwanemu wiadomość e-mail zawierającą projekt umowy o świadczenie przezpowoda usług. Projekt zawierał oznaczenie osoby reprezentującej(...)Spółkę zo.o. jakoJ. R.. Umowę o takiej treści zawarły strony w dniu 22 sierpnia2008r.
PowódB. P. (1)wykonał zobowiązanie wynikające z umowy stron. Przygotował z pomocą podwykonawcyM. B.wniosek oraz stosowną dokumentację. W czasie wizyt w siedzibiespółki (...)M. B.zbierałinformacje od pracowników spółki. Ze strony tej spółki uczestniczyli w pracach
polegających na gromadzeniu potrzebnej dokumentacji pracownicy -M.L.orazA. S. (1). Po wykonaniu wniosku przekazał go zapokwitowaniem pozwanemu. Wniosek podpisany został przez pozwanegoJ.R.oraz drugiego członka Zarząduspółki (...)-A. R..
B. P. (1)w związku z wykonaniem zobowiązania otrzymał pełnąkwotę 15.000 zł netto.
Wniosek o dofinansowanie złożony został przezspółkę (...)w dniu 26listopada 2008r. Wniosek został zatwierdzony, a następnie umieszczony na liście sporządzonej przez Marszałka Województwa(...). Na podstawie sporządzonego wnioskuspółce (...)przyznane zostało dofinansowanie ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w kwocie 3.996.914,08 zł netto.Spółka (...)zawarła w dniu 27 września 201 Or. umowę z Województwem(...)o dofinansowanie.
PowódB. P. (1)wystąpił do pozwanego o zapłatę prowizji wkwocie 584.537,11 zł netto, po pomniejszeniu o dokonaną dotychczas wypłatęśrodków w wysokości 15.000 zł. Pozwany zapewniając o wypłacie wynagrodzenia w późniejszym terminie, jednocześnie poprosił powoda o pomoc w kompletowaniu dokumentacji wymaganych do podpisania umowy z Województwem(...)-(...). Powód przystał na to i pomógł w kompletowaniu stosownej dokumentacji.
Z powodemB. P. (1)skontaktował się pełnomocnik spółki(...)informując go, iż nie otrzyma od spółki wynagrodzenia wynoszącego 15% przyznanego spółce dofinansowania ze środków unijnych. Powód otrzymał równieżpisemną informację, że umowa o świadczenie usług, na podstawie której wykonałwniosek była nieważna, nie została bowiem podpisana przez drugiego członkaZarządu spółki -A. R.. Podobną informację otrzymał powód również od pozwanego. Pełnomocnik powodów wezwał pozwanego orazspółkę (...)dozapłaty wynagrodzenia wynikającego z treści § 5 ust. 1 pkt 1 podpunkt 3 umowy zdnia 22 sierpnia 2008r. Pozwany i spółka nie zastosowali się do tego i kolejnychwezwań o zapłatę.
W dniu 15 lipca 20 lir.spółka (...)rozwiązała zawartą z Województwem(...)umowę o dofinansowanie. Przyczyną tej decyzji była trudnasytuacja rynkowa, wzrost kosztów materiałów i zmiana stopy kredytowej.
W ramach współpracy powodowie zleciliM. B.jakopodwykonawcy i ekspertowi wykonanie części obowiązków w związku z umowąmającą na celu przygotowanie przez powodów wniosku o dofinansowanie.Czynnościami wykonywanymi przez stronę powodową przy realizacji wyznaczonego zadania były: spotkania robocze, praca przy projekcie, analiza finansowa projektu.Nakłady poczynione przez powodów na przygotowanie i sporządzenie wniosku przy przyjęciu właściwej stawki 150 zł za 1 roboczogodzinę wyliczone zostały na kwotę23.718,02 zł.
Czyniąc ustalenia procesowe Sąd nie dał wiary zestawieniom nakładów pracy złożonym w sprawie przez powodów. Przede wszystkim zważył, iż są to zestawienia sporządzone przez powodów co umniejsza ich moc dowodową i zostały w całości zakwestionowane przez pozwanego. Dalej stwierdził, iż zestawienia nakładów zostałydo akt złożone dwukrotnie , przy piśmie z 15 października 2012 r. ( k 134-135 akt)oraz przy piśmie z 19 września 2014 r.( 346-349akt ). Zestawienia te są różne izawierają rozbieżne dane. Różnice dotyczą czasu pracy koordynatora projektu, który wynosił raz 420 godzin a raz 560 godzin. Dalej w pierwszym zestawieniu ekspert miał otrzymać stawkę godzinową w oparciu o liczbę przepracowanych 560 godzin przydrugim zestawieniu praca eksperta została wyceniona prowizyjnie na kwotęzł. Okoliczności te całkowicie dyskredytują wartość dowodową wyżejwspomnianych dokumentów w zakresie wiarygodności wyliczeń nakładówponiesionych przez powodów.
Sąd nie przyznał waloru wiarygodności także dokumentom przedłożonymprzez stronę powodową - w postaci umowy o współpracy zawartej wB.wdniu 20 lutego 2005r. pomiędzyB. P. (1)iM. P.aM. B.prowadzącym działalność gospodarczą pod nazwą KancelariaRadcy PrawnegoM. B.,aneksów nr (...)do ww. umowy, zlecenia z dnia 1 października 2008r. do ww. umowy, porozumienia z dnia 2 stycznia 2012r. dozlecenia z dnia 1 października 2008r. do ww. umowy - w zakresie w jakim stanowią o terminie płatności wynagrodzenia na rzeczM. B.. Powyższe dokumenty wskazywały bowiem na wynagrodzenie eksperta w kwocie wynoszącej 3%od wnioskowanego przezspółkę (...)dofinansowania, czyli 119.907,42 zł netto płatnepo otrzymaniu dofinansowania przez „G.,, sp. z o. o., na mocy zawartych porozumień termin ten przedłużono do prawomocnego zakończenia niniejszego procesu.
Dokumenty te zostały złożone dopiero po uchyleniu wyroku Sądu I instancji do ponownego rozpoznania przez Sąd Apelacyjny. Nadto ich treść pozostaje w sprzeczności z zeznaniami świadkaM. B., który na rozprawie w dniu 19 grudnia 2012r. zeznał, iż wynagrodzenie za tzw „sukces" w postaci 3 % należy mu się, gdy powodowie sami otrzymają wypłatę. Ponadto w świetle zasad doświadczenia życiowego trudno byłoby podzielić fakt, aby powodowie podpisali zM. B.skrajnie niekorzystną dla siebie umowę, w której są zobowiązani do zapłaty prowizji za tzw. sukces także w przypadku gdy sami wynagrodzenia od kontrahenta z tego tytułu nie otrzymają. Co więcej praca eksperta w pierwszym zestawieniu nakładów została ujęta godzinowo, dopiero w drugim zestawieniu została przedstawiona w kwocie wynoszącej 3% od wnioskowanego przezspółkę (...)dofinansowania, czyli

119.907,42
zł.

Sąd Okręgowy nie podzielił opinii biegłego sądowegoL. K.. Opinia sporządzona przez tego biegłego nie zawierała wyczerpującego i przekonywującego uzasadnienia dlatego też Sąd zdecydował się na dopuszczenie dowodu z innego biegłego na tożsame okoliczności.
Sąd za swoje przyjął wnioski płynące z pisemnej opinii biegłej sądowej z dziedziny funduszy strukturalnych, środków z Unii Europejskiej i innych zewnętrznych źródeł finansowaniaD. H.oraz ustnych wyjaśnień złożonych na rozprawie. Opinia sporządzona została na okoliczność czasowego nakładu pracy i jej wartości poniesionej przez powodów na opracowanie wniosku o dofinansowanie oraz na okoliczności wydatków, jakie z tego tytułu ponieśli powodowie. Opinia wykonana została po gruntownej analizie, jakiej poddane zostały zebrane w ramach materiału dowodowego dokumenty, zeznania świadków oraz zeznania stron postępowania. Opinia sporządzona przez biegłąD. H.w pełnym zakresie odpowiadała okolicznościom, na jakie winna być sporządzona. Opinia była profesjonalna, bardzo szczegółowa, jej wnioski logiczne i spójne. Co do zasady opinia ta nie została przez powodów zakwestionowania.
Sąd uznał za wiarygodne zeznania następujących świadków:A. R.,A. S. (1),M. L.,M. B.,J. H.. Zeznania tych świadków były spontaniczne, logiczne, spójne, korespondowały również z pozostałym materiałem dowodowym. Sąd nie znalazł podstaw, aby odmówić im wiarygodności.
Sąd uznał również zeznania powodówB. P. (1)iM. P.za w pełni wiarygodne w zakresie, w jakim powodowie twierdzili, że byli przekonani o prawidłowej reprezentacjispółki (...), do czego przyczyniły się wdużym stopniu zapewnienia pozwanegoJ. R.co do zmiany reprezentacji na jednoosobową oraz podpisane przez niego w tym zakresie oświadczenie.
Czyniąc powyższe ustalenia Sąd Okręgowy argumentował, że w jego ocenie roszczenie powoda jest zasadne i zasługuje na uwzględnienie w części.
Przede wszystkim wskazał, że z uwagi na uchylenie wyroku przez Sąd drugiej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, zgodnie z treściąart. 386 § 6 k.p.c, Sąd ten jest związany oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w uzasadnieniu wyroku Sądu drugiej instancji.
Mając zatem na uwadze ocenę prawną i wskazania co do dalszego toku postępowania zawarte w uzasadnieniu wydanego wyroku przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku, Sąd Okręgowy wyjaśnił, że zastosowania w tej sprawie nie znajdujeart. 415 k.c.stanowiący o odpowiedzialności pozwanego z tytułu czynu niedozwolonego. Taką podstawę prawną przyjął Sąd Okręgowy w wyroku uchylonym przez Sąd Apelacyjny do ponownego rozpoznania. Sąd odwoławczy kwestionując w całości to rozstrzygnięcie wskazał, iż zastosowanie winien miećart. 39 § 1 k.c, a w konsekwencji dla prawidłowego rozstrzygnięcia konieczne jest ustalenie wysokości szkody poniesionej przez powodów w granicach negatywnego interesu umowy, która okazała się nieważna.
Art. 39 § 1 k.c.stanowi o tym, że kto jako organ osoby prawnej zawarł umowę w jej imieniu nie będąc jej organem albo przekraczając zakres umocowania takiego organu, obowiązany jest do zwrotu tego, co otrzymał od drugiej strony w wykonaniu umowy, oraz do naprawienia szkody, którą druga strona poniosła przez to, że zawarła umowę nie wiedząc o braku umocowania.
Sąd Okręgowy przyjął, że umowa zawarta między stronami jest bezwzględnie nieważna. Dla reprezentacjispółki (...), a więc również dla prawidłowego zawarcia umowy w jej imieniu konieczne było złożenie oświadczenia woli przez dwóch członków zarządu spółki (reprezentacja łączna dwóch członków zarządu). Wobec tego zaszedł w tej sprawie przypadek działania w imieniu osoby prawnej przez rzekomy organ spółki. Odpowiedzialność, o której mowa wart. 39 k.c.jest jednym z przykładów odpowiedzialności za "winę w kontraktowaniu"(culpa in contrahendo) (T. Dybowski, [w:] System prawa cywilnego, t. III, cz. 1, s. 407).Odpowiedzialność na podstawieart. 39 k.c.jest niezależna od psychicznego nastawienia (winy) sprawcy szkody. Jak wskazał Sąd odwoławczy, nie jest konieczne w takim przypadkuustalenie świadomości działania pozwanego. Przepisart. 39 § 1 k.c.nie mówi nic o stopniu winy i nie uzależnia jego stosowania od jej stopnia.
Istotne dla rozstrzygnięcia na bazieart. 39 § 1 k.c.jest określenie, czy i w jakim okresie powodowie mieli wiedzę o braku prawidłowego umocowania po stronie pozwanegoJ. R.. W przedmiotowej sprawie bezsporne jest, że reprezentacjaspółki (...)wymagała działania dwóch członków zarządu - pozwanegoJ. R.oraz jego brataA. R.. Przed podpisaniem wskazanej umowy strony prowadziły rozmowy i negocjacje. Dotyczyły one zarówno kwestii wynagrodzenia, jak i kwestii reprezentacji przez pozwanegospółki (...). PowódB. P. (1)po zapoznaniu się z informacjami zawartymi w Krajowym Rejestrze Sądowym stwierdził, iż reprezentacjaspółki (...)wymaga występowania dwóch członków zarządu - pozwanegoJ. R.orazA. R.. Pozwany zapewniał jednak powoda, iż w ostatnim czasie na mocy stosownych uchwał nastąpiła zmiana w tym zakresie. Pozwany twierdził, iż ustanowiony został zarząd jednoosobowy w osobie pozwanego. Zmiana jego zdaniem nie została jeszcze uwidoczniona w rejestrze. Podczas całego procesu współpracy powodów i pozwanego nad wnioskiem, powodowie przekonani byli o prawidłowej reprezentacjispółki (...), do czego przekonały ich zapewnienia pozwanego oraz podpisane przez niego w umowie oświadczenie o prawidłowej reprezentacji.
W doktrynie i orzecznictwie wskazuje się, że odpowiedzialność za szkodę powstałą w sytuacjach odpowiadających normie zart. 39 § 1 k.c.obejmuje odszkodowanie uwzględniające to co by strona miała gdyby nie wdawała się w zawieranie umowy, a nie to co by miała gdyby umowa została wykonana. Zatem pojęcie to obejmuje wszelkie wydatki jakie zostały poniesione w związku z umową(damnum emergens)ale już nie obejmuje korzyści jakich się spodziewała strona w związku z zawarciem umowy(lucrum cesans).Przepis ten zobowiązuje osobę, która działając jako organ osoby prawnej, nie będąc członkiem organu albo z przekroczeniem umocowania, zawarła umowę w imieniu tej osoby prawnej "do zwrotu tego, co otrzymała od drugiej strony w wykonaniu umowy" oraz naprawienia szkody. W przedmiotowej sprawie odpowiedzialność odszkodowawcza pozwanego obejmuje zatem jedynie wydatki związane z pracą powodów i nakłady poczynione w związku z tą pracą.
Powodowie zaoferowali dowody na okoliczność szkody ujmowanej jako ujemny interes umowny w postaci „wykazu nakładów pracy przy budowaniu dla(...)sp. z
o.o. dokumentacji projektowej” oraz przedłożyli dokumenty w postaci umowy o
współpracy zawartej wB.w dniu 20 lutego 2005r. pomiędzyB. P. (1)iM. P.aM. B.prowadzącym działalność gospodarczą pod nazwą Kancelaria Radcy PrawnegoM. B.,aneksu nr (...)do ww. umowy, zlecenia z dnia 1 października 2008r. do ww. umowy, porozumienia z dnia 2 stycznia-2012r., ze zlecenia-z-dnia 1 października 2008r. Sąd nie dał wiary jednak złożonym dokumentom, co omówił już wcześniej. W szczególności w zakresie umów zawartych zM. B.stwierdził, iż ich treść pozostaje w sprzeczności z zeznaniami samego świadkaM. B., który na rozprawie w dniu 19 grudnia 2012r. zeznał, iż wynagrodzenie za tzw. „sukces" w postaci 3 % należy mu się, gdy powodowie sami otrzymają wypłatę. Ponadto w świetle zasad doświadczenia życiowego trudno byłoby przyjąć, aby powodowie podpisali zM. B.skrajnie niekorzystną dla siebie umowę, w której są zobowiązani do zapłaty prowizji za tzw. sukces także w przypadku gdy sami wynagrodzenia od kontrahenta z tego tytułu nie otrzymają.
Sąd nie podzielił twierdzeń powodów, aby noclegi udokumentowane fakturami z dnia 19.09.2008, 17.10.2008, 26.11 2008 r. pozostawały w bezpośrednim związku z pracami, które zostały wykonane na rzecz(...) sp. z o.o.Jak bowiem wynikało z zeznań świadkówM. L.orazA. S. (2)powodowie przebywali w siedzibie spółki po 2-3 godziny i opuszczali ją około godziny 15.00. Zatem brak podstaw aby przyjąć za powodami zasadność i bezpośredni związek z wykonywanymi pracami noclegu w mieście oddalonym odB.o ok.70 km.
W tym stanie rzeczy w głównej mierze przy określeniu wysokości nakładów poczynionych podczas pracy powodaB. P. (1)przy przygotowywaniu wniosku dla pozwanego, Sąd oparł się na wnioskach płynących z opinii biegłegoD. H., albowiem opinia pisemna biegłej oraz wyjaśnienia złożone przez nią na rozprawie były wystarczające dla prawidłowych ustaleń w tym zakresie. Wszelkie niezbędne wydatki poniesione przez powodów przy wykonywaniu na rzeczspółki (...)usługi polegającej na kompletowaniu stosownej dokumentacji oraz fachowego przygotowania wniosku o dofinansowanie ze środków unijnych wycenione zostały na kwotę 23.718,02 zł. Przy określeniu tej kwoty Sąd miał na uwadze złożoność pracy, jej skomplikowanie, znajomość fachowych procedur, profesjonalizm oraz obszerność dokumentacji i samego wniosku. Tak ustalony kwotowo nakład pracy - oraz szkoda powodów winna być pomniejszona o uzyskane przez powodaB. P. (1)na wcześniejszym etapie współpracy wynagrodzenie w kwocie 15.000 zł, którego odbiór potwierdził w swoich zeznaniach. W efekcie wysokość odszkodowania
należnego powodom solidarnie z powodu przekroczenia granicy reprezentacjispółki (...)przez pozwanegoJ. R.w ramach tzw. negatywnego (ujemnego) interesu umownego wynosi 8.718,02 zł.
Mając na uwadze powyższe, Sąd na podstawieart. 39 § 1 k.c.zasądził od pozwanego na rzecz powodów solidarnie kwotę 8.718,02 zł. O odsetkach Sąd orzekł zgodnie zart. 481 k.c.Jednocześnie za dzień, od którego liczone winny być odsetki ustawowe (od 1 stycznia 2016r. odsetki ustawowe za opóźnienie) przyjął Sąd termin płatności określony w adresowanym zarówno do pozwanego, jak i dospółki (...)wezwaniu do zapłaty.
Wobec częściowego jedynie uznania roszczenia powodów, Sąd na podstawie wskazanych wyżej przepisów acontrariopowództwo oddalił w pozostałym zakresie.
Zgodnie z treściąart. 98 § 1 k.p.c.strona przegrywająca proces zobowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Natomiastart. 100 k.p.c.stanowi, że w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone.
Pozwany uległ powodom jedynie w nieznacznej części mając na uwadze wysokość dochodzonego przez nich roszczenia. Pozwany wygrał sprawę bowiem w 98,5 %. Z uwagi jednak na znaczną wysokość kosztów w niniejszej sprawie Sąd koszty postępowania stosunkowo rozdzielił w oparciu oart. 100 k.p.c.
Na tych samych zasadach, rozdzielił Sąd obowiązek poniesienia przez strony kosztów sądowych poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa. Wobec tego Sąd nakazał pobrać od powodów solidarnie na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego wB.kwotę 3.993,27 zł oraz od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego wB.kwotę 60,81 zł tytułem zwrotu nieuiszczonych kosztów sądowych.
W apelacji powodowie zaskarżyli wyrok w części:

1
oddalającej powództwo - pkt. 2 zaskarżonego wyroku,

2
zasądzającej od powodów solidarnie na rzecz pozwanego kwotę 44.250 zł - pkt. 3 zaskarżonego wyroku,

3
nakazującej pobrać na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego wB.od powodów solidarnie kwotę 3.993,27 zł - pkt. 4 zaskarżonego

wyroku.
Wyrokowi temu zarzucili naruszenie:

1
prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, t.j. naruszenie: przepisuart. 233 k.p.c.przez brak wszechstronnego rozważenia materiału zgromadzonego w sprawie oraz naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, wyrażające się w sprzeczności dokonanych ustaleń z materiałem zebranym w sprawie, a polegające w szczególności na:

a
pominięciu przy ustaleniu odszkodowania należnego powodom na podstawie przepisuart. 39 k.c.poczynionego przez nich wydatku w kwocie 6.000,00 zł na rzecz PanaM. B., który wykonał dla powodów część prac związanych z przygotowaniem wniosku dlaSpółki (...)o uzyskanie wsparcia unijnego,

b
bezpodstawnym i sprzecznym z materiałem zebranym w sprawie ustaleniu, że umowy zawarte z PanemM. B.oraz porozumienia do nich są niewiarygodne i dlatego nie można wynagrodzenia ustalonego na ich podstawie zaliczyć na poczet szkody, jaką powodowie ponieśli zawierając umowę zeSpółką (...)w okolicznościach przedstawionych w przepisieart. 39 k.c.

c
pominięciu i braku odniesienia się do przeprowadzonego dowodu na okoliczność utraconego przez powodów wynagrodzenia wZakładzie Produkcyjnym (...)H. B.,(...) Spółka Jawnaz siedziba wC..

co doprowadziło do zaniżenia w zaskarżonym wyroku kwoty należnego powodom odszkodowania na podstawie przepisuart. 39 k.c, o kwotę

399.907,42
zł (trzysta dziewięćdziesiąt dziewięć tysięcy dziewięćset siedem złotych i 42 grosze).

2
prawa materialnego, a mianowicie:

a
przepisuart. 39 k.c.poprzez jego błędną wykładnię polegającą na nieuwzględnieniu spodziewanych korzyści u innego kontrahenta w związku z realną możliwością zawarcia z nim umowy o uzyskanie wsparcia zamiast umowy zeSpółką (...)i uzyskanie od tego kontrahenta wynagrodzenia w wysokości normalnie stosowanej pomiędzy tym kontrahentem a powodami.

b
przepisuart. 386 § 6 k.p.c.poprzez jego błędną wykładnię odnoszącą się do

zakresu związania Sądu I instancji oceną prawną zawartą w orzeczeniu Sądu II instancji, uchylającym sprawę do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji, a polegającą na zbyt szerokim określeniu tego związania w okolicznościach niniejszej sprawy.

c
przepisuart. 415 k.c.przez jego niezastosowanie, mimo istnienia w sprawie pełnych przesłanek do jego zastosowania.

Przytoczone wyżej naruszenia doprowadziły do zaniżenia w zaskarżonym wyroku kwoty należnego powodom odszkodowania na podstawie przepisuart. 39 k.c.o kwotę 399.907,42 zł (trzysta dziewięćdziesiąt dziewięć tysięcy dziewięćset siedem złotych i 42 grosze).
Wskazując na te zarzuty domagali się zmiany wyroku i uwzględnienia powództwa w całości.
Sąd Apelacyjny zważył co następuje:
Apelacja okazała się nieuzasadniona.
Na wstępie podkreślić trzeba, że Sąd Apelacyjny jest z mocyart. 386 § 6 kpczwiązany oceną prawną i wskazaniami odnośnie dalszego biegu postępowania, jakie wyraził Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu wyroku, mocą którego poprzedni wyrok Sądu Okręgowego został uchylony, a sprawa przekazana mu do ponownego rozpoznania. Jest to o tyle istotne, że również Sąd Okręgowy rozpoznający tę sprawę był nimi związany.
Istotne jest również, że sąd odwoławczy oceniając zasadność apelacji i w konsekwencji poprawność wyroku, jaki zapadł przed sądem niższej instancji, musi z urzędu, a więc bez względu na podniesione w apelacji zarzuty, rozważyć czy sąd prawidłowo zastosował przepisy prawa materialnego kwalifikując okoliczności sprawy jako uzasadniające żądanie powoda. W tej ocenie mieści się zatem nie tylko kwestia wspomnianej prawidłowej kwalifikacji ale również ocena, czy jej przyjęcie i w efekcie ocena okoliczności sprawy przez pryzmat zastosowanej regulacji usprawiedliwiają uwzględnienie powództwa z uwagi na ujawnione i istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności faktyczne leżące u podstaw zgłoszonego roszczenia.
Ta ocena wiąże się, jak w tej sprawie, przede wszystkim z koniecznością zweryfikowania twierdzeń stron o faktach istotnych dla wyrokowania ale również z
koniecznością zweryfikowania przyjętych przez Sąd Okręgowy ustaleń, które zdecydowały o uwzględnieniu częściowym powództwa.
Otóż, zważywszy przyjętą kwalifikację prawną, odwołującą się do regulacji zart. 39 kc, istotne dla możliwości stosowania tego przepisu jest ustalenie i pozytywne przesądzenie, że w dacie zawarcia umowy powódB. P. (1)pozostawał w nieświadomości i niewiedzy co do tego, że pozwany nie jest umocowany do działania w imieniu reprezentowanej przez niego spółki, drugiej strony zawartej umowy. Taki wymóg wynika bowiem zart. 39 § 1 kc.
Wprawdzie Sąd Okręgowy z korzyścią dla twierdzeń powoda przesądził, że pozostawał on w niewiedzy co do tej istotnej okoliczności, to jednak to ustalenie nie było oparte na jednoznacznych i nie budzących wątpliwości okolicznościach tej sprawy. Co więcej, Sąd Okręgowy zaniechał rozważenia szeregu okoliczności, które były istotne dla tej oceny i zaniechał pogłębienia materiału dowodowego w kierunku odebrania jednoznacznych deklaracji stron procesu w tej kwestii.
W toku postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny ponownie przesłuchał strony zawierające sporną umowę uzupełniając w ten sposób materiał dowodowy w części dotyczącej okoliczności jej zawarcia i oświadczeń osób ją zawierających odnośnie zasad reprezentacjispółki (...).
Inaczej niż ustalił Sąd Okręgowy, przyjąć trzeba, iż powódB. P. (1)zawierając sporną umowę wiedział, że współce (...)obowiązuje zasada łącznej reprezentacji dwóch członków zarządu, którymi byli pozwany iA. R.. Sąd Apelacyjny nie podziela zatem innego ustalenia zaskarżonego wyroku oraz tego, że pozwany zapewniał przy zawarciu umowy, iż doszło do zmiany zasad reprezentacji z łącznej na samoistną, co miało usprawiedliwiać zawarcie umowy przez pozwanego jako samodzielnego reprezentanta spółki. Przeczą takim ustaleniom zebrane dowody, w tym również w postępowaniu apelacyjnym ale przede wszystkim ich wadliwość wynika ze sprzeczności w twierdzeniach samego powodaB. P.i widocznego manipulowania faktami aby uzyskać korzystne dla siebie ustalenia istotnych okoliczności.
Pozwany stanowczo zaprzeczył, będąc przesłuchiwany w postępowaniu apelacyjnym, aby zapewniał powoda, że w spółce zmieniły się zasady reprezentacji i to on jest samodzielnie uprawniony do jej reprezentowania. Twierdził, iż powód doskonale wiedział, że jest inaczej ale z uwagi na zbliżający się termin ukończenia prac objętych umową, determinowany ustaleniem terminu przyjmowania aplikacji o dofinasowanie unijne, zdecydował, że umowę podpisze sam pozwany.
Powód nie kwestionował, że projekt umowy został opracowany w jego firmie. Co więcej, nie kwestionował również i tego, że w trakcie zawierania umowy znał treść wpisów w rejestrze przedsiębiorców, a zatem wiedział, że spółkę reprezentują dwaj jej członkowie zarządu łącznie a więc pozwany iA. R..
Naiwne jest twierdzenie, że zaufał pozwanemu, który miał go zapewniać o zmianie zasad reprezentacji i dlatego nie zażądał okazania uchwały wspólników, która miała wprowadzić tę zmianę.
Poza tym, że to twierdzenie jest sprzeczne z zeznaniami pozwanego to jeszcze niewiarygodne gdy się zważy, że powód jest profesjonalistą podejmującym czynności na rynku usług aplikacyjnych o dofinansowania projektów ze środków unijnych, a więc rynku, który cechuje się dużym rygoryzmem jeśli chodzi o zachowanie wymogów formalnych podejmowanych czynności. Gdyby było tak jak twierdzi powód, z pewnością zażądałby, mając takie doświadczenie i przygotowanie zawodowe, okazania mu wspomnianej uchwały. W tych okolicznościach wiarygodnie brzmią twierdzenia pozwanego, że powód mając świadomość braku właściwej reprezentacji zdecydował się na zawarcie spornej umowy chcąc uzupełnić brak reprezentacji po powrocie z urlopu drugiego z członków zarządu. Najwidoczniej jednak o tym zapomniał i nie przywiązał wagi do konieczności dokonania tej czynności.
Prawdziwości twierdzeń powoda przeczy również jego postawa, jaką przyjmował w toku całego procesu, zmieniając, zależnie od potrzeb, twierdzenia w kwestiach istotnych. Świadczy ona o dużej łatwości dostosowywania twierdzeń, oświadczeń i faktów mających przynieść korzystny dla niego efekt końcowy, do własnych zamierzeń i oczekiwań procesowych. Dotyczy to nie tylko zasad wynagradzania podwykonawcy, które „zmieniało się” w trakcie procesu, na co zwracał uwagę Sąd Okręgowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, ale przede wszystkim twierdzenia, które się pojawiło na etapie postępowania apelacyjnego, w czasie przesłuchania powoda, wcześniej nie podnoszonego, że przyczyną zaniechania uzupełnienia podpisu na umowie przezA. R., a więc drugiego członka zarząduspółki (...), było kolejne oświadczenie pozwanego, złożone w dniu podpisywania dokumentów aplikacyjnych o dofinasowanie ze środków unijnych, że „znowu zmieniły się zasady reprezentacji spółki i spółka powróciła do reprezentacji łącznej”. Takie twierdzenie powoda, które pojawiło się po raz pierwszy w postępowaniu apelacyjnym, pojawiło się w związku z pytaniem sądu o przyczynę podpisania dokumentów aplikacyjnych przez obu członków zarząduspółki (...), jeżeli tylko pozwany był uprawniony do jej reprezentacji, a powód zaufał jego zapewnieniom o zaistniałej
zmianie w porównaniu do zasad reprezentacji wynikających z wpisu do rejestru przedsiębiorców KRS. Trudno bowiem wytłumaczyć sytuację, gdy z jednej strony w dobrej wierze przyjmuje się zapewnienie istnienia reprezentacji samoistnej a jednocześnie z drugiej strony żąda aby dokumenty aplikacyjne podpisali obaj członkowie zarządu. Takie działanie, gdyby były prawdziwe twierdzenia powoda o istnieniu wspomnianych zapewnień co do zmiany zasad reprezentacji, byłoby nieracjonalne, chyba że chcąc je uwiarygodnić powód twierdziłby przekonująco o kolejnym zapewnieniu, które się pojawiło na etapie podpisywania dokumentów aplikacyjnych.
Te wszystkie okoliczności, gdy pozwany zaprzecza aby wspomniane zapewnienie składał, świadczą na niekorzyść twierdzeń powoda o ich istnieniu i w konsekwencji na niekorzyść ustalenia zaskarżonego wyroku o usprawiedliwionej nieświadomości działania pozwanego z przekroczeniem posiadanych uprawnień do reprezentowania spółki. Nie zmienia tego ustalenia fakt zamieszczenia w umowie oświadczenia o istnieniu uprawnień do reprezentowania spółki przez zawierającego w jej imieniu umowę albowiem przede wszystkim jest to standardowo ujmowany przez powoda w tego typu umowach zapis, co wynika z jego przesłuchania przed Sądem Apelacyjnym, a po wtóre powód wiedział, że zasady reprezentacji w spółce są inne.
Sąd Apelacyjny zatem ustala, że powód wiedział, iż reprezentacjaspółki (...)jest wadliwa i mimo to umowę zawarł, z zamiarem uzupełnienia tego braku, gdy będzie to możliwe. Można założyć, chociaż nie ma to znaczenia dla rozstrzygnięcia, że tej wadliwości nie usunięto przez przeoczenie.
Powód jako profesjonalista działający na wymagającym rynku obsługi wniosków o dofinansowania unijne miał świadomość wymogów formalnych, którym powinny odpowiadać składane dokumenty. Miał również świadomość rygorów prawnych odnoszących się do zasad reprezentacji spółek prawa handlowego i konsekwencji ich niezachowania, co nieprofesjonalnym i naiwnym czyni jego twierdzenie, skądinąd sprzeczne z twierdzeniem strony przeciwnej, że zaufał zapewnieniom o mającej mieć miejsce zmianie zasad reprezentacji.
Prowadzi to do przyjęcia sformułowanego wcześniej wniosku, że powód w chwili zawierania spornej umowy miał świadomość wadliwej reprezentacjispółki (...).
W tej sytuacji nie można przyjąć by były spełnione ustawowe warunki odpowiedzialności zart. 39 kc.Nie ma ich tym bardziej na gruncie przywoływanego niesłusznieart. 415 kcskoro powód zdawał sobie sprawę, że zawiera umowę z osobą nieuprawnioną do reprezentacji spółki, a więc akceptował tę wadliwość.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny apelację oddalił, o czym orzekł na podstawieart. 385 kpc, zaś o kosztach postępowania apelacyjnego na podstawieart. 98 kpc.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Gdańsku
date: '2018-04-05'
department_name: V Wydział Cywilny
judges:
- Anna Strugała
- Katarzyna Przybylska
- Roman Kowalkowski
legal_bases:
- art. 386 § 6 k.p.c.
- Art. 39 § 1 k.c.
recorder: sekretarz sądowy Barbara Tobiasz
signature: V ACa 583/17
```