You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt VI Ka 455/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 października 2013 r.
Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze w VI Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie:

Przewodniczący – Sędzia  SO Edyta Gajgał (spr.)
Sędziowie   SO Andrzej Tekieli
SO Andrzej Wieja
Protokolant  Anna Potaczek

przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej Lesława Kwapiszewskiego
po rozpoznaniu w dniu 18 października 2013 r.
sprawyP. K.
oskarżonego zart. 157 § 1 kk
z powodu apelacji, wniesionej przez obrońcę oskarżonego
od wyroku Sądu Rejonowego w Bolesławcu
z dnia 20 czerwca 2013 r. sygn. akt II K 1277/12

I
utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok wobec oskarżonegoP. K.uznając apelację obrońcy oskarżonego za oczywiście bezzasadną,

II
zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe za postępowanie odwoławcze w kwocie 440 złotych.

Sygn. akt VI Ka 455/13

UZASADNIENIE
P. K.został oskarżony o to, że:
w dniu 12 kwietnia 2009r. wB.podczas dyskoteki w lokalu(...)poprzez zadanie ciosu pięścią w twarz oraz pchnięcie na metalową barierkę, doprowadził do uszkodzenia ciałaK. R., powodując u niego obrażenia ciała w postaci: urazu nosa ze złamaniem kości nosowych bez przemieszczenia, stłuczenie ściany klatki piersiowej ze złamaniem żebra XI w części chrzęstnej, powierzchowne obrażenia kończyn górnych, powodujące rozstrój zdrowia na okres powyżej dni siedmiu,
to jest o czyn zart. 157§1 kk

Sąd Rejonowy w Bolesławcu wyrokiem z dnia 24 września 2010r. w sprawie II K 1797/09:

I
uznał oskarżonegoP. K.winnym tego, że w dniu 12 kwietnia 2009r. wB.w dyskotece(...)poprzez pchnięcieK. R.na metalową barierkę spowodował u niego złamanie żebra XI w części chrzęstnej czyn naruszył czynności narządu ciała pokrzywdzonego na okres powyżej 7 dni, tj. czynu zart. 157§1 kki za to na podstawie tego przepisu wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności,

II
na podstawieart. 69§1 i 2 kkorazart. 70§1 pkt 1 kkwykonanie orzeczonej wobec oskarżonego kary warunkowo zawiesił na okres próby wynoszący 4 lata,

III
na podstawieart. 71§1 kkwymierzył oskarżonemu grzywnę w wysokości 100 stawek dziennych po 30 złotych każda,

IV
na podstawieart. 627 kpkzasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe, w tym na podstawieart. 2 ust. 1 pkt 2 oraz art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnychwymierzył mu opłatę w wysokości 420 zł oraz na rzecz oskarżyciela posiłkowegoK. R.kwotę 1400 zł tytułem ustanowienia przez niego pełnomocnika.

Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze wyrokiem z dnia 21 stycznia 2011 r. w sprawie VI Ka 618/10, na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego, uchylił ten wyrok i sprawę przekazał Sądowi Rejonowemu w Bolesławcu do ponownego rozpoznania.

Sąd Rejonowy w Bolesławcu wyrokiem z dnia 29 czerwca 2012 r. w sprawie II K 91/11 uniewinnił oskarżonegoP. K.od popełnienia zarzucanego mu czynu zart. 157§1 kk, a na podstawieart. 632 pkt 2 kpkkosztami procesu obciążył Skarb Państwa.

Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze wyrokiem z dnia 6 listopada 2012 r. w sprawie VI Ka 553/12, uwzględniając apelację wniesioną przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego na niekorzyść oskarżonego, po raz kolejny uchylił wyrok i sprawę przekazał Sądowi Rejonowemu w Bolesławcu do ponownego rozpoznania.

Sąd Rejonowy w Bolesławcu wyrokiem z dnia 20 czerwca 2013 r. w sprawie II K 1277/12:

I
uznał oskarżonegoP. K.za winnego popełnienia zarzuconego mu czynu opisanego w części wstępnej wyroku, tj. przestępstwa zart. 157§1 kki za to na podstawieart. 157§1 kkskazał go na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności,

II
na podstawieart. 69§1 kkiart. 70§1 pkt 1 kkwykonanie orzeczonej wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił na okres próby wynoszący 4 lata,

III
na podstawieart. 71§1 kkskazał oskarżonego na karę 100 stawek dziennych grzywny po 30 zł każda,

IV
na podstawieart. 627 kpkzasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe, zaś na podstawieart. 2 ust. 1 pkt 2 i art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnychwymierzył mu opłatę w wysokości 420 zł.

Wyrok ten zaskarżył w całości obrońca oskarżonego zarzucając obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, poprzez dokonanie dowolnej oceny dowodów (w szczególności opinii biegłegoJ. P., świadkaK. J., pokrzywdzonegoK. R.) z pominięciem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, tj. naruszenieart. 7 kpk, co skutkowało niezasadnym przyjęciem, żeP. K.spowodował uraz u pokrzywdzonego (art. 438 pkt 2 kpk).
Stawiając powyższy zarzut skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje.
Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.
Nie jest słuszny podniesiony przez skarżącego zarzut obrazyart. 7 kpk. Wbrew temu co wywodzi obrońca, Sąd Rejonowy dokonał oceny dowodów z poszanowaniem zasad określonych w tym przepisie, w szczególności swobodnie, a nie dowolnie, uwzględniając przy tym wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego.
Właściwie ocenił zeznania pokrzywdzonegoK. R., kluczowe w sprawie. Uznając je za w pełni wartościowy i przydatny dowód sąd pierwszej instancji wskazał na to, że były one przez cały tok postępowania konsekwentne i niezmienne co do zasadniczych okoliczności i faktów. Dostrzegając w składanej przez pokrzywdzonego relacji pewne nieścisłości i różnice trafnie przyjął, że nie dyskwalifikują one tej relacji, nie są tego rodzaju, by podważały wiarygodność wypowiedziK. R.. Prawidłowo ocenił te odmienności jako będą wynikiem zacierania się w pamięci określonych szczegółów, nie popełnił błędu odnosząc je do okoliczności niemających istotnego znaczenia dla ustalenia przebiegu zdarzenia. Uzupełniając argumentację powołaną w tym zakresie w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia podkreślić trzeba, że postępowanie w tej sprawie toczy się od października 2009 r., a w czasie jego trwania pokrzywdzony był kilkukrotnie przesłuchiwany, przy czym każde kolejne uchylenie wyroku powodowało, że na skutek zadawanych mu dociekliwych pytań jego wypowiedzi były bardziej szczegółowe, co wraz z upływem czasu stwarzało większe ryzyko wystąpienia w nich nieścisłości i drobnych różnic. Tak też ma się rzecz jeśli chodzi o akcentowaną w apelacji tę wypowiedź pokrzywdzonego z czerwca 2011 r., w której opisał jak upadł po pchnięciu go przez oskarżonego na zewnątrz lokalu. Po odczytaniu trzech protokołów wcześniejszych jego przesłuchań, szczegółowo dopytywany przez sąd, pokrzywdzony potwierdził swoje wcześniejsze wypowiedzi, że uderzenie nastąpiło plecami, po czym dodał: „ja faktycznie mogłem uderzyć o tę barierkę bokiem”. To spowodowało kolejne pytania, tym razem zadawane przez obrońcę, i wówczas padła kwestionowana wypowiedź: „powiedziałem, że to mógł być bok, żeby to dopasować do urazu, którego doznałem”. Nie sposób zgodzić się z obrońcą, gdy na podstawie tego zdania wypowiedzianego przez pokrzywdzonego, wyrwanego przy tym z kontekstu, buduje tezę o niewiarygodnościK. R., utrzymując, że „wykreował on zdarzenie”. Podkreślić trzeba, że pokrzywdzony od początku stanowczo zeznawał, że został pchnięty przez oskarżonego na metalową barierę. Pchnięcie określał jako silne. Do czasu przesłuchania na rozprawie 14 czerwca 2011 r. nie był szczegółowo rozpytywany na okoliczność tego, jak dokładnie zdarzenie przebiegało, a konkretnie, którą stroną ciała uderzył w barierkę. Na rozprawie 20 stycznia 2010 r. podał tylko, że wpadł na nią plecami. Dopiero podczas kolejnego jego przesłuchania pojawiły się pytania o szczegóły.
Analiza wypowiedzi procesowych pokrzywdzonego uzasadnia stwierdzenie, że były one konsekwentne i niezmienne. W ich świetle fakt doznania urazów, rozpoznanych podczas badania przez lekarzaK. J., zdiagnozowanych następnie bardziej precyzyjnie i dokładnie poprzez badanie ultrasonograficzne wykonane i opisane przezJ. O., w okolicznościach, które pokrzywdzony podał i opisał, nie nasuwa wątpliwości. To właśnie odmienne stanowisko autora apelacji nie może zyskać akceptacji, a wysuwane przez niego sugestie o spowodowaniu obrażeń ciała pokrzywdzonego w postaci złamania żebra przez działanie pracowników ochrony lokalu, bądź w późniejszym czasie, w nieznanych okolicznościach, ocenić należy jako dowolne i nieuprawnione.
Wbrew temu co podnosi autor apelacji, opinie biegłychS. S.iJ. P., nie stoją w sprzeczności z tezą o doznaniu urazu żebra przezK. R.w czasie zdarzenia.
To, że biegłyP.wykluczył możliwość ustalenia na podstawie badania ultrasonograficznego wykonanego 21 kwietnia 2009 r. czasu i genezy powstania tego urazu nie oznacza, że nie mógł on powstać 12 kwietnia 2009, a więc tak jak utrzymuje stanowczo pokrzywdzony. Wypowiedzi biegłego nie upoważniają do formułowania wniosków, że inny uraz rozpoznany został przezK. J., inny zaś przezJ. O., jak zdaje się wywodzić obrońca. To prawda, że w opinii zawarte zostało stwierdzenie: „niezwykle rzadko może powstać taki uraz na skutek uderzenia drugiej osoby plecami o metalową barierkę”, nie oznacza ono jednak, że biegły wykluczył taką możliwość, że uznał ją za wysoce nieprawdopodobną. Nadinterpretacją jest przy takiej wypowiedzi biegłego, zdanie zawarte na stronie czwartej skargi apelacyjnej, że „niemożliwe jest powstanie tego (jak należy przyjąć, tego konkretnego, a nie takiego samego) urazu w przypadku centralnego uderzenia plecami o barierkę”. Zwrócić należy uwagę, że w pisemnej opinii biegły posłużył się zwrotem „wydaje się”, co nie pozwala na uznanie jego wypowiedzi w tej części za pewną i jednoznaczną (k. 279). Biegły wyraźnie przy tym dopuścił możliwość wystąpienia nieścisłości w opisie badania dokonanego przezK. J., mówiąc: „mogła nastąpić pomyłka w opisie tej tkliwości, to są niewielkie odległości żebra 8, 9 od 11, że ból może rzutować na inne okolice” (k.373). W tej sytuacji Sąd Rejonowy zasadnie przyjął opinię biegłegoJ. P.za podstawę czynionych ustaleń.
Oceniając zeznaniaK. R.sąd pierwszej instancji rozważał, czy nie stanowią one pomówienia, ewentualność taką zdecydowanie odrzucając. I to stanowisko nie nasuwa żadnych zastrzeżeń. Niepodobna w okolicznościach tej sprawy dostrzec motywu, jakim miałby kierować się pokrzywdzony, składając zeznania nierzetelne, nieprawdziwe, obciążając tym samym oskarżonego. Na motyw taki, przekonujący, wynikający z konkretnych okoliczności, nie wskazał w apelacji skarżący.
Jak trafnie podkreślił Sąd Rejonowy, zeznania pokrzywdzonego nie były odosobnione. Znalazły one potwierdzenie nie tylko w relacji osób z nim związanych, jak choćby jego żonyM. R., ale także w określonej części w wypowiedziach świadków, którzy generalnie wspierali wersję oskarżonego -T. S., czyD. M.. Świadkowie ci, odmiennie niż wyjaśniał oskarżony, a zgodnie z tym co mówił pokrzywdzony, opisali zachowanie oskarżonego we wcześniejszej fazie zdarzenia, to, które rozegrało się wewnątrz lokalu, opisując jak oskarżony przytrzymywał pokrzywdzonego za głowę, o czym on sam w złożonych wyjaśnieniach nie wspomina.
Zwrócić należy ponadto uwagę na to, że u pokrzywdzonego stwierdzono po zdarzeniu występowanie także innych obrażeń ciała, aniżeli złamanie żebra, których rodzaj i umiejscowienie odpowiadały wykazywanym przez niego okolicznościom ich doznania, co utwierdza w prawdziwości jego relacji.
Reasumując, skoro ocena dowodów dokonana przez Sąd Rejonowy nie została skutecznie podważona, brak jest podstaw do kwestionowania ustaleń faktycznych poczynionych w jej następstwie. To zaś oznacza brak podstaw do podjęcia rozstrzygnięcia w kierunku wskazanym w apelacji.
Kierując się przedstawionymi motywami Sąd Okręgowy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy, uznając wniesioną apelację za oczywiście bezzasadną, zważywszy że wymierzona oskarżonemu kara nie może być uznana za rażąco surową.
O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono na podstawieart. 636§ 1 kpkw zw. zart. 627 kpk, ich wysokość ustalając na podstawieart. 2 ust. 1 pkt 2 oraz art. 3 ust. 1w zw. zart. 8 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych(tekst jednolity Dz. U. z 1983 r. Nr 49, poz. 223 ze zmianami) oraz przy uwzględnieniu§ 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 r. w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym(Dz. U. Nr 108, poz. 1026 ze zmianami).

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze
date: '2013-10-18'
department_name: VI Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Edyta Gajgał
- Andrzej Wieja
- Andrzej Tekieli
legal_bases:
- art. 70§1 pkt 1 kk
- art. 632 pkt 2 kpk
- art. 2 ust. 1 pkt 2 oraz art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach
  w sprawach karnych
- § 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 r. w sprawie
  wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym
recorder: Anna Potaczek
signature: VI Ka 455/13
```