You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt : II AKa 40/07

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 19 kwietnia 2007 r.
Sąd Apelacyjny w Katowicachw II Wydziale Karnym w składzie:

Przewodniczący

SSA Wojciech Kopczyński

Sędziowie

SSA Mirosław Ziaja (spr.)
SSA Aleksandra Malorny

Protokolant

Monika Tabak

przy udziale Prokuratora Prok. Apel. Jolanty Cykowskiej
po rozpoznaniu w dniu 19 kwietnia 2007 r. sprawy
I. Z.s.H.iB.
ur. dnia (...)wB.
B. Z.c.M.iZ.
ur. dnia (...)wJ.
M. B.c.M.iZ.
ur. dnia (...)wJ.
oskarżonych zart. 197 § 3 k.k.w zw. zart. 158 §1 k.k.iart. 189 §1 k.k.przy zast.art. 11 § 2 k.k.
na skutek apelacji prokuratora i obrońców wszystkich oskarżonych
od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach
z dnia 08 listopada 2006 roku
sygn. akt. XVI K 211/05

1
zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że na podstawieart. 40 § 2 k.k.orzeka wobec oskarżonychM. B.,B. Z.iI. Z.środek karny w postaci pozbawienia praw publicznych wobec każdego z nich na okres lat 3 (trzech);

2
w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;

3
zasądza od Skarbu Państwa (Sąd Okręgowy w Katowicach) na rzecz adw.A. G.i adw.M. Z.– Kancelarie Adwokackie wK.kwoty po 732 (siedemset trzydzieści dwa) złote w tym 22 % podatku VAT tytułem obrony oskarżonychI. Z.iB. Z.z urzędu w postępowaniu odwoławczym;

4
zwalnia oskarżonychM. B.,B. Z.iI. Z.od kosztów sądowych za II instancję, którymi obciąża Skarb Państwa.

Sygnatura akt II AKa 40/07

UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 8 listopada 2006r., sygnatura akt XVI K 211/05 Sąd Okręgowy w Katowicach uznał oskarżoneB. Z.iM. B.za winne tego, że w dniu 9 maja 2005r. wB., działając wspólnie i w porozumieniu pobiły pokrzywdzonąK. M., uderzając ją rękami i nogami po głowie, twarzy, tułowiu i kończynach oraz krzesełkiem w głowę, przez co naraziły ją na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku określonego wart. 157 § 1 k.k., to jest za winne popełnienia przestępstwa określonego wart. 158 § 1 k.k.i na podstawie tego przepisu wymierzył każdej z nich karę 8 miesięcy pozbawienia wolności oraz uznał oskarżonychB. Z.,M. B.,I. Z.za winnych tego, że w dniu 9 maja 2005r. wB., grożąc pokrzywdzonejK. M.pobiciem oraz używając przemocy fizycznej, polegającej na przytrzymywaniu jej za ręce i głowę oraz kilkukrotnym uderzeniu ją w twarz i butelką w głowę przezB. Z., doprowadzili ją do obcowania płciowego i odbycia stosunku analnego zI. Z.i stosunków oralnych zB. Z.iI. Z.oraz do wykonania innych czynności seksualnych polegających na wprowadzeniu przedmiotów w postaci wibratorów do pochwy i odbytu, to jest winnych czynu wyczerpującego ustawowe znamiona przestępstwa zart. 197 § 1, 2 i 3 k.k.i za to, na podstawieart. 197 § 3 k.k.wymierzyłM. B.karę 4 lat pozbawienia wolności, natomiastI. Z.iB. Z.karę 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a następnie, na mocyart. 85 k.k.orazart. 86 § 1 k.k.wymierzyłM. B.karę łączną 4 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności, natomiastB. Z.karę łączną 4 lat i 9 miesięcy pozbawienia wolności.
Apelację od powyższego wyroku wywiedli Prokurator Rejonowy w Bytomiu oraz obrońcy oskarżonych.
Oskarżyciel zaskarżył wyrok na niekorzyść oskarżonych i zarzucił rażącą niewspółmierność orzeczonych wobec oskarżonych kar pozbawienia wolności za przypisane im czyny, przy czym wobecM. B.iB. Z.rażąco niewspółmierną karę łączną, gdyż kary te przy uwzględnieniu motywacji i sposobu działania oskarżonych, ich właściwości i stosunków osobistych, zachowania po popełnieniu przestępstwa oraz przy uwzględnieniu stopnia społecznej szkodliwości czynów nie spełniają wymogów prewencji indywidualnej, ani ogólnej oraz niesłuszne niezastosowanie wobec oskarżonych środka karnego w postaci pozbawienia praw publicznych, albowiem z ustaleń poczynionych w sprawie wynika, iż oskarżeni – którym wymierzono karę powyżej trzech lat pozbawienia wolności – przypisanych im czynów dopuścili się działając w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Stawiając powyższe zarzuty prokurator wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez wymierzenieM. B.orazB. Z.za pierwszy z przypisanych im czynów kary 2 lat pozbawienia wolności, natomiast za drugi z nich kary 10 lat pozbawienia wolności, a w konsekwencji kary łącznej 12 lat pozbawienia wolności, wymierzenieI. Z.kary 12 lat pozbawienia wolności oraz orzeczenie wobec wszystkich oskarżonych środka karnego w postaci pozbawienia praw publicznych na okres 5 lat.
ObrońcaI. Z.zaskarżył orzeczenie w całości, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, polegający na stwierdzeniu, że oskarżony dopuścił się popełnienia zarzucanego mu aktem oskarżenia czynu, pomimo że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dostarczył wystarczających przesłanek przemawiających za uznaniem winy oskarżonego oraz obrazę przepisówart. 167 i 169 § 2 k.p.k.w zw. zart. 170 § 3 i 5 k.p.k.przez bezzasadne nieuwzględnienie wniosku dowodowego oskarżonego, dotyczącego dopuszczenia dowodu z opinii biegłego lekarza celem przeprowadzenia badania immunolohistopatologicznego zabezpieczonej w toku postępowania próbki materiału biologicznego na okoliczność wykazania czy w dacie zdarzenia w ogóle doszło do stosunku płciowego, a w konsekwencji naruszenie prawa do obrony oraz naruszenie przepisówart. 4, 92, 410 k.p.k., polegające na oparciu orzeczenia o winie oskarżonego tylko na dowodach obciążających i pominięciu okoliczności, które są dla niego korzystne. W konsekwencji skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia przez uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
ObrońcaB. Z.zaskarżył wyrok w całości i zarzucił obrazęart. 4, 7, 424, § 1 k.p.k.poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, przejawiające się w jednostronnej i dowolnej ocenie zgromadzonych dowodów, a w szczególności oparciu ustaleń na niespójnych zeznaniach pokrzywdzonej oraz na pominięciu dowodów korzystnych dla oskarżonej oraz błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, polegający na wysnuciu ze zgromadzonego materiału dowodowego wniosku, że oskarżona dopuściła się zarzucanych jej czynów pomimo wątpliwości w tym zakresie, wynikających ze zgromadzonego materiału dowodowego, w konsekwencji wnosząc o zmianę zaskarżonego orzeczenia przez uniewinnienie oskarżonej, ewentualnie uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Natomiast obrońcaM. B.zarzucił wyrokowi rażącą niewspółmierność kary zastosowanej wobec oskarżonej i wniósł o jego zmianę poprzez obniżenie wymiaru kary pozbawienia wolności.
Na rozprawie odwoławczej prokurator zmienił częściowo wnioski apelacji.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

O ile apelacje obrońców oskarżonych i to w stopniu oczywistym nie zasługiwały na uwzględnienie, o tyle apelacja prokuratora częściowo na taki walor zasługiwała.
Zauważyć należy również, mając w polu widzenia zawężoną do kary apelację obrońcy oskarżonejM. B., iż w efekcie mimo odmiennej linii obrony w postępowaniu rozpoznawczym, zaaprobowała ona w efekcie całość ustaleń faktyczno-prawnych zawartych w zaskarżonym wyroku, w tym w szczególności udział w przestępstwie zgwałceniaK. M., co w tym wypadku, wobec braku okoliczności o jakich mowa w przepisieart. 440 kpk, istotnie zawęża zakres rozpoznania w tym konkretnym wypadku wniesionego na jej korzyść środka odwoławczego.
Podkreślić trzeba i to, że wobec zasadniczo zbieżnych zarzutów apelacji obrońców oskarżonychB. Z.iI. Z.wyrażających się głównie w ich częściach motywacyjnych, rozważania w tym przedmiocie, jak i ich ocena są podobne i tak też zostaną omówione w niniejszym uzasadnieniu, w pierwszej kolejności.
OskarżeniI. Z.iB.Z., na czym w istotnym zakresie opierają się apelacje obrońców, w toku całego postępowania nie przyznali się do winy, przecząc swojemu udziałowi w inkryminowanym zdarzeniu.
OskarżonyI. Z.utrzymywał, że w trakcie pobytu w mieszkaniu szwagierkiM. B.był nietrzeźwy i zasadniczo przebywał w pokoju, a nie w kuchni gdzie miało rozgrywać się zajście, a około godz. 23.00 (a więc jeszcze przed zdarzeniem wg niekontrowersyjnych ustaleń sądu meriti) opuścił wraz z żoną to mieszkanie.
Podobnie wyjaśniała też oskarżonaB. Z.dodając nadto, że raz uderzyła pokrzywdzoną, będąc zdenerwowana za rzekomą kradzież na jej szkodę oraz że obcięła jej też włosy nożyczkami na jej wyraźną prośbę.
Analizując całokształt zebranego w sprawie materiału dowodowego, będącego w znacznym zakresie efektem aktywnej obrony, uznać należy, że Sąd Okręgowy ocenił go nie przekraczając zasady wyrażonej w przepisieart. 7 kpk, co pozwoliło na dokonanie właściwych ustaleń faktycznych i w konsekwencji nadanie prawidłowej oceny prawnej zachowaniu oskarżonych.
Stanowisko swe sąd I instancji omówił w uzasadnieniu, które nie budzi fundamentalnego sprzeciwu w aspekcie treści przepisuart. 424 kpk.
Zauważyć należy również, iż poprawny sposób procedowania Sądu Okręgowego, nie naruszał w żadnej mierze, wskazanych w apelacjach obrońców obu oskarżonych przepisów postępowania.
Sąd ten miał w polu widzenia wszystkie ujawnione dowody, a to, że walorem wiarygodności obdarzył jedynie część z nich, wskazując powody dla których sfalsyfikował wyjaśnienia oskarżonych, nie sposób uznać za naruszenie podstawowych zasad procesu karnego określonych w przepisachart. 4, 7, 410, czy też 424kpk, co w apelacjach zarzucali obrońcy.
Sąd I instancji miał bezpośredni kontakt z każdym z ujawnionych dowodów, co niewątpliwie ułatwiło ukształtowanie przekonania odnośnie wiarygodności każdego z nich.
Co za tym idzie, nadanie takiego przymiotu zasadniczo stanowczym i konsekwentnym zeznaniom pokrzywdzonej, wspartych pośrednio innymi osobowymi i rzeczowymi źródłami dowodowymi, w żadnym wypadku nie może uchodzić za wykraczające poza zasady logiki i doświadczenia życiowego oraz zawodowego.
Wskazać również trzeba i na te fragmenty ustaleń faktycznych, których nie kontestowały finalnie apelacje, mimo odmiennych wcześniej linii obrony, a co ma istotne znaczenie dla sprawy, że pokrzywdzona nie utrzymywała intymnych stosunków z mężem oskarżonejM. B., chociaż ta mogła mieć odmienne subiektywne odczucia, nie okradła rodzinyZ., ani też nie zajmowała się prostytucją, a próby zdyskredytowania jej przez oskarżonych w tym zakresie ocenić należy wysoce nagannie.
Jak wynika z zeznańK. M.ze śledztwa (k. 6-9) i zasadniczo odzwierciedlających je zeznań z rozprawy głównej, w mieszkaniu oskarżonejM. B.w krytycznym czasie, początkowo pobita została przez oskarżoneB.iZ.wielokrotnie rękami po głowie i innych częściach ciała, jak również kopana obutą stopą i uderzona rzuconym w jej kierunku krzesłem, co trafnie zakwalifikowane zostało jako występek zart. 158 § 1 kk.
W obawie przed dalszą przemocą, wobec nalegań obu napastujących ją kobiet, niezgodnie z prawdą, przyznała się też do utrzymywania intymnych kontaktów zE. B., który w tym czasie porzucił rodzinę.
W tym okresie wbrew jej woli oskarżone obcięły jej nożyczkami włosy (B.Z.) i ogoliły maszynką głowę (M. B.).
Pokrzywdzona zeznała też, że po czasie względnego spokoju zmuszona została nago do tańca, kiedy to oskarżonaB. Z.pocięła jej ubranie, gdy nie wyraziła na to zgody, a następnie gdy oskarżonaM. B.przyniosła do kuchni dwa wibratory w kształcie męskiego członka z nakładkami, jeden z nich wbrew jej woli wprowadziła jej do pochwy i włączyła pierwsza z wymienionych oskarżonych. W trakcie tej części zdarzenia pokrzywdzona była też wielokrotnie bita przezB. Z.i zmuszona do odbycia stosunku oralnego (wcześniej wkładano jej też do ust wibrator) z obecnym tam oskarżonymI. Z., w trakcie którego pozostałe oskarżone jednocześnie wprowadziły jej wibratory do pochwy i odbytu, nakazując pochylić się. Po tym fakcie oskarżonyI. Z.poleciłK. M.odbycie stosunku oralnego z jego żoną, przyciskając jej głowę do narządów płciowych B.Z., co ta uczyniła, jednocześnie odbywając z nią stosunek analny. Została też wówczas uderzona w głowę przezB. Z.z powodu wyrażenia erotycznej dezaprobaty przez jej męża.
Te syntetycznie opisane wyżej zeznania pokrzywdzonej trafnie rozwinął i ocenił Sąd Okręgowy w motywach zaskarżonego wyroku, poprawnie takiemu zachowaniu oskarżonych nadając realizację znamion określonych w przepisachart. 197 § 3 kkw zw. z § 1 i 2 tegoż artykułu.
Zauważyć jedynie należy, iż błędnie sąd I instancji uznał, że włożenie wbrew woli pokrzywdzonej wibratora do jej pochwy i odbytu realizowało znamiona „innej czynności seksualnej” w rozumieniuart. 197 § 2 kk.
Odmiennie przyjąć należało, że wprowadzenie wibratora w kształcie członka do pochwy i odbytu ofiary oraz uruchomienie go, imitujące stosunki płciowe klasyczny oraz analny, stanowi obcowanie płciowe o jakim mowa w przepisieart. 197 § 1 kk, a nie inną od tegoż czynność seksualną.
Wobec jednak braku apelacji na niekorzyść w tym zakresie sąd odwoławczy odstąpił od konwalidowania tego uchybienia – nie mającego zresztą w sprawie większego znaczenia – na obecnym etapie postępowania.
Podkreślić trzeba i to, że zeznania pokrzywdzonej znalazły pośrednio wsparcie w opinii sądowo lekarskiejS. P.(k. 31-33, 746-747), opinii z badań biologicznych (k.53-55), z których wynika, że ujawnione na obu wibratorach ślady biologiczne są identyczne z wynikami krwiK. M.oraz zeznaniach świadkówJ. T.,K. T.,A. S.,T. S.,K. T., którym bezpośrednio po zdarzeniu pokrzywdzona z określoną naturalnie dozą ogólności opowiedziała o jego przebiegu, wskazując też na sprawców, których osobiście bardzo dobrze znała.
O wiarygodności zeznańK. M.(czego w żadnej mierze nie dyskredytuje jednorazowe odmienne w treści oświadczenie – k. 22, z którego się wycofała k – 23) świadczą też opinie psychologiczne (k. 14-15, 567-568) wskazujące na to, że nie ma ona cech mogących podważać prezentowane przez nią depozycje.
Jednocześnie z opinii tych jednoznacznie wynikało że bezpośrednio po zdarzeniu stwierdzono u pokrzywdzonej objawy zespołu stresu pourazowego, wymagającego pilnego leczenia, na co mogło wskazywać też jej zachowanie w czasie przesłuchań, kiedy opisywała najbardziej traumatyczne dla niej okoliczności zdarzenia.
Nie można również zaaprobować tezy lansowanej w apelacjach przez obrońców, że pokrzywdzona po badaniu jej 9.05.2005r. przez lekarzaW. J.mogła zostać ponownie pobita, przez nieustalonych sprawców, skoro z zaświadczenia sporządzonego przez lekarzaE. G.następnego dnia wynika znacznie szerszy obraz stwierdzonych u niej obrażeń.
Prezentowanie przez obronę takiego założenia świadczy o arbitralności prezentowanych ocen, a co najmniej o nie dość wnikliwej analizie zeznań wskazanych wyżej lekarzy (k. 800 i nast.) oraz opinii lekarskiej sporządzonej przezS. P..
Z dowodów tych w sposób nie budzący wątpliwości wynika, że świadekW. J.zbadał pokrzywdzoną pobieżnie, nie opisał wszystkich obrażeń, pewne obrażenia mógł przeoczyć, a pewne (siniaki) mogły ujawnić się dopiero później, bowiem skoncentrowany był na udzieleniu pierwszej pomocy. Z kolei drE.G.szczegółowo zbadał pokrzywdzoną i tak też stwierdzone obrażenia opisał w sygnowanym przez siebie zaświadczeniu (k. 26-27), co było podstawą później do opracowania przezS. P.opinii sądowo-lekarskiej.
Ze wskazanych wyżej dowodów wynika też, że opisane przez pokrzywdzoną formy ingerencji seksualnej nie musiały wiązać się z obrażeniami jej krocza, odbytu i ust, co nie przeczy zgwałceniu.
Jednocześnie z omawianej opinii lekarskiej oraz zeznańE. G.wynika, że nie przeprowadzono badania fosfotazy kwaśnej i lito proteiny sterczowej P - 3 – mogącej potwierdzać odbycie stosunku płciowego w ciągu ostatnich 24 godzin, bowiem świadekG.odpowiedni materiał biologiczny pobrał odK. M.po upływie doby od zdarzenia, co wykluczało stwierdzenie odbycia przez nią kontaktu seksualnego tempore criminis. Przeprowadzenie zatem powyższego badania byłoby nieprzydatne dla konkretnych ustaleń, zgodnie z tezą obrony zawartą w apelacjach i nie narusza prawa o jakim mowa wart. 6 kpk.
Ponadto dla wykazania, czy pokrzywdzona w dniu 9.05.2005r. miała kontakt seksualny i czy w ogóle w dacie zdarzenia doszło do stosunku płciowego, w żadnej mierze nieprzydatne było badanie immuno-histopatologiczne materiału biologicznego pobranego po zajściu od pokrzywdzonej, skoro to, jak wynika z zeznań będącego doświadczonym ginekologiemE. G., mogło jedynie wykazać, czy znajdowały się w nim pojedyncze plemniki i nic ponad to nie wnosiło.
Słusznie zatem Sąd Okręgowy oddalił w tym zakresie wniosek obrony w oparciu o przepisart. 170 § 1 kpk, trafnie stanowisko swe motywując (k. 804 verte), co przeczy zarzutom obrazy przepisówart. 167 i 169 § 2 kpkw zw. zart. 170 § 1 pkt 3 i 5 kpkorazart. 6 kpk, podniesionych wprost w apelacji obrońcy oskarżonegoI. Z..
Reasumując stwierdzić zatem należy, że omawiane apelacje obrońców oskarżonychI. Z.iB. Z.należało uznać za oczywiście bezzasadne, przy pełnej aprobacie przez Sąd Apelacyjny sposobu procedowania oraz ustaleń faktyczno-prawnych zawartych w tym fragmencie w motywach zaskarżonego wyroku.
Oceniając zaskarżony wyrok w części dotyczącej orzeczenia o karze zasadniczej uznać należało że kary tak jednostkowe, jak i w przypadku oskarżonychM. B.orazB.Z.kary łączne, ukształtowane zostały zgodnie z wymogamikodeksu karnego, prawidłowo różnicując rozbieżną rolę poszczególnych oskarżonych w inkryminowanym zajściu, a nadto trafnie eksponując też okoliczności łagodzące, na co wskazuje lektura uzasadnienia zaskarżonego wyroku.
Tym samym brak jest powodów, aby uznać, że tak kary jednostkowe, jak i orzeczone w oparciu o zasadę asperacji kary łączne są tego rodzaju, że byłyby one nieakceptowalne ze społecznego punktu widzenia, a zatem nosiły cechy rażącej surowości, bądź łagodności.
Wprawdzie wysoce krytycznie ocenić należy zachowanie oskarżonych związane z analizą strony przedmiotowej przypisanych im przestępstw, nie mniej jednak nie może umknąć z pola widzenia fakt, że nie byli oni dotychczas karani, posiadali co najmniej przeciętne opinie środowiskowe, oskarżeniM. B.iI.Z.pracowali zarobkowo, a z kolei oskarżonaM. B.iB.Z.są pozytywnie charakteryzowane w warunkach więziennych.
Powyższe nie rodzi więc w omawianych zakresie potrzeby ingerencji orzeczniczej sądu odwoławczego i przemawia za potrzebą stabilizacji zaskarżonego wyroku.
Trafnie natomiast Sąd Okręgowy ustalił (str. 9 uzasadnienia), że oskarżeni dopuszczając się przestępstwa zart. 197 § 3 kkdziałali z niskich pobudek, chcąc zaspokoić nie tylko swój popęd płciowy, ale też upokorzyćK. M.za rzekomy romans z mężemM. B., aczkolwiek błędnie nie ocenił tego jako przestępcze działanie w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie w rozumieniuart. 40 § 2 kk.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego bezpodstawne upokorzenie drugiego człowieka w szczególności kobiety przez osoby jej znane i bliskie, wyrażające się w podejmowaniu wobec niej nieakceptowanych, wielokrotnych i zróżnicowanych praktyk seksualnych, dotkliwym biciu oraz obcięciu włosów i ogoleniu głowy, jest zaprzeczeniem elementarnych ludzkich odczuć prowadzących do wytworzenia u ofiary sytuacji wysoce traumatycznej nie tylko środowiskowo, ale i rzutujących na wykreowanie długotrwałego stresu pourazowego, a co za tym wywołujących społeczną odrazę, pozwalające przyjąć, że przestępstwo popełnione zostało w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie, umożliwiające orzeczenia środka karnego pozbawienia praw publicznych, o ile spełnione zostaną pozostałe przesłanki wynikające z treści przepisuart. 40 § 2 kk.
Mając powyższe w polu widzenia Sąd Apelacyjny uznał za zasadne, wbrew stanowisku wyrażonemu przez sąd I instancji, zreformowanie zaskarżonego wyroku i orzeczenie wobec oskarżonych środków karnych w postaci pozbawienia praw publicznych na okres lat 3, co dopiero zestawione z orzeczonymi karami zasadniczymi w pełni obrazuje wyrażone w represji przestępstwo przypisane im.
O zwolnieniu oskarżonych od kosztów sądowych postępowania odwoławczego orzeczono w oparciu o przepisart. 624 § 1 kpk.
/AW

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Katowicach
date: '2007-04-19'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Aleksandra Malorny
- Mirosław Ziaja
- Wojciech Kopczyński
legal_bases:
- art. 197 § 1, 2 i 3 k.k.
- art. 4, 7, 424, § 1 k.p.k.
recorder: Monika Tabak
signature: II AKa 40/07
```