You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I ACa 1849/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 kwietnia 2016 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny
w składzie:

Przewodniczący:

SSA Elżbieta Uznańska

Sędziowie:

SSA Józef Wąsik (spr.)
SSA Barbara Baran

Protokolant:

st.sekr.sądowy Beata Lech

po rozpoznaniu w dniu 28 kwietnia 2016 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwaB. S.
przeciwkoM. S. (1)iA. S. (1)
o rozwiązanie umowy o dożywocie
na skutek apelacji powódki
od wyroku Sądu Okręgowego w Nowym Sączu
z dnia 9 września 2015 r. sygn. akt I C 219/15

1
oddala apelację;

2
nie obciąża powódki kosztami postępowania apelacyjnego;

3
przyznaje od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Nowym Sączu na rzecz radcy prawnegoW. G.kwotę 3.321 zł (trzy tysiące trzysta dwadzieścia jeden złotych) w tym 621 zł podatku VAT, tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną świadczoną powódce z urzędu w postępowaniu apelacyjnym;

4
przyznaje od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Nowym Sączu na rzecz adwokatE. M.kwotę 3.321 zł (trzy tysiące trzysta dwadzieścia jeden złotych) w tym 621 zł podatku VAT, tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną świadczoną pozwanej z urzędu w postępowaniu apelacyjnym.

SSA Barbara Baran   SSA Elżbieta Uznańska   SSA Józef Wąsik
Sygn. akt I A Ca 1849/15

UZASADNIENIE
PowodowieB. S.iK. S.domagali się w pozwie skierowanym przeciwkoA. S. (1)iM. S. (1)rozwiązania umowy dożywocia zawartej w formie aktu notarialnego przed notariuszemC. S.w dniu 20 maja 1998 r., rep.(...)nr(...)w całości dotyczącej nieruchomości obj.KW (...), położonej wC.i obejmującej działki ewid. nr:(...)o pow. 1,2313 ha wraz z częściami składowymi nieruchomości w postaci drewnianego budynku mieszkalnego o pow. 25 m((

    2)), zabudowań gospodarczych i nowego budynku mieszkalnego. Pełnomocnik powodów, który został ustanowiony z urzędu wniósł o zasądzenie kosztów pomocy prawnej, które nie zostały pokryte ani w części, ani w całości.
W odpowiedzi na powyższe żądania pozwanyM. S. (1)uznał powództwo.
PozwanaA. S. (1)wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu.
Sąd Okręgowy w Nowym Sączu wyrokiem z 9 września 2015r oddalił powództwo i rozliczył koszty postępowania.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
PowodowieB. S.iK. S.mieszkali wC.i byli właścicielami położonej tam nieruchomości obj. KW(...), i obejmującej działki ewid. nr:(...)o pow. 1,2313 ha. W 1991 r. na podstawie decyzji z dnia 2 marca 1991 r. powodowie rozpoczęli budowę domu, który w stanie surowym został postawiony w 1993 r.
W dniu 12 lutego 1994 r. pozwanyM. S. (1)zawarł związek małżeński z pozwanąA. S. (1)po trwającej 9 miesięcy znajomości. Po ślubie zamieszkali u rodziców pozwanego wC.w ich starym domu, gdyż nowy nie był wykończony. Początkowo stosunki miedzy stronami układały się poprawnie jednakże wspólnie zamieszkiwali tylko przez kilka miesięcy, gdyż pozwana z uwagi na wtrącanie się teściowej do jej małżeństwa zdecydowała się przeprowadzić do swoich rodziców do Zubrzycy. Po pewnym czasie do pozwanej przeprowadził się także jej mąż i małżonkowie zamieszkali wspólnie. W dniu(...)r. urodziła się im pierwsza córka. Po tym wydarzeniu pozwany ponownie zamieszkał u swoich rodziców, a w 1998 r. znowu przeprowadził się do żony. Pozwana i jej rodzice wyrażali chęć pomocy w wykończeniu nowego domu wC.jednakże w zamian oczekiwali, iż pozwana stanie się jego współwłaścicielką. Powodowie przystali na taką propozycje z tym, że uważali że bardziej opłacalnym będzie przeniesienie na pozwanych własności nie tylko nowego domu, ale także całego gospodarstwa.
W efekcie poczynionych ustaleń, aktem notarialnym z dnia 20 maja 1998 r. powodowie przenieśli na rzecz pozwanych własność nieruchomości położonej wC., obj. KW(...)obejmującej działki ewid.(...)obszaru 1,2313 ha, wraz z częścią składową w postaci drewnianego budynku mieszkalnego o pow. 25 m((

    2)), zabudowań gospodarczych i nowego budynku mieszkalnego w stanie surowym otwartym wybudowanego przez pozwanych, w zamian za dożywotnie utrzymanie polegające na tym że pozwani zobowiązują się przyjąć powodów jako domowników i dostarczać im wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, a nadto zapewnią im odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawią im własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym. Pozwani ustanowili jednocześnie na rzecz powodów nieodpłatnie dożywotnią służebność osobistą polegającą na prawie korzystania z całego starego budynku mieszkalnego.
Po zawarciu umowy dożywocia, w wykończenie domu wC.zaangażowała się nie tylko pozwana, ale i jej rodzice, którzy dali pieniądze na zakup okien i drzwi, opłacili pracownika który zrobił centralne ogrzewanie i sfinansowali wykonanie tynków na parterze.
W dniu 14 grudnia 1999 r. pozwana przeprowadziła się doC.do nowego domu i jej relacje z mężem ponownie zaczęły się pomyślnie układać. Wówczas ich rodzina utrzymywała się jedynie z zarobków pozwanej, gdyż pozwany nie pracował. Chcąc zmienić tę sytuacjęA. S. (1)zwróciła się do powódki o pomoc w opiece nad dziećmi, aby dzięki temu pozwany mógł podjąć pracę. Od tego momentu stosunki między stronami ponownie zaczęły się psuć, a pozwana która była w trzeciej ciąży zdecydowała się w dniu 2 lutego 2000 r. ponownie zamieszkać w domu swoich rodziców. Uczyniła to w obawie przed mężem, który nadużywał alkoholu, a także znęcał się nad nią i dziećmi zamykając ich w łazience lub w korytarzu. Kierowane przez pozwaną do teściów prośby o reakcję i próbę wpłynięcia na taką postawę ich syna pozostawały bez odzewu. W domu swoich rodziców pozwana miała lepsze warunki niż w domu wC.również z tego względu, że tam w opiece nad dziećmi pomagali jej rodzice. Po upływie pewnego czasu od wyprowadzki pozwana pojechała doC.chcąc zabrać swoje i dzieci rzeczy jednakże powódka nie wpuściła jej do domu i dopiero interwencja Policji skłoniła ją do zmiany swojego zachowania.
PowódkaB. S.ma 80 lat i aktualnie wraz z synem mieszka w suterenach nowego domu wC.do którego wprowadzili się około 2002 – 2003 r. z uwagi na zły stan techniczny starego domu. Do ich dyspozycji znajduje się pokój, kuchnia i łazienka. Powódka choruje od 2005 r., zdiagnozowano u niej chorobę niedokrwienną serca, a w 2014 r. kiedy to przeszła zawał serca, jej stan uległ dalszemu pogorszeniu. Raz w tygodniu przychodzi do niej pielęgniarka środowiskowa.
Pozwany pracuje dorywczo i z tego tytułu osiąga dochód w kwocie około 300 – 400 zł. Nie dokłada się jednak do kosztów utrzymania domu, które w całości ponosi jego matka, która otrzymuję emeryturę w wysokości 1.600 zł. Jego pomoc matce sprowadza się do porąbania drewna, sporadycznego zrobienia jej zakupów według sporządzonej przez nią listy i za jej pieniądze, a także przyszykowania paleniska w piecu. Do lekarza i do kościoła w razie potrzeby powódkę odwożą wnuki lub zięć, a jeśli chodzi o pożywienie to w większości powódka sama gotuje obiady Co się zaś tyczy pomocy względem ojca to w czasie jego choroby zmieniał mu pampersy i odprowadzał do łazienki.K. S.zaczął chorować w 2013 r., a w czerwcu 2014 r. jego stan bardzo się pogorszył, rozpoznano u niego guza płuca prawego i rozpoczęto leczenie onkologiczne. Zmarł w dniu 2 kwietnia 2015 r., a organizacją pogrzebu zajęła się córka i zięć powodów.
Około 1998 - 1999 r. pozwany w zamian za wywłaszczoną pod drogę nieruchomość otrzymał odszkodowanie w kwocie 100.000 zł z czego część pieniędzy przekazał żonie, a część przeznaczył na wykonanie przyłącza prądu do domu. Obecnie nie nadużywa już alkoholu.
Aktualnie pozwana w dalszym ciągu mieszka w Zubrzycy, nie pracuje i utrzymuje się ze świadczenia rodzinnego i zasiłku opiekuńczego, który otrzymuje w związku z opieką nad matką. Ponadto z funduszu alimentacyjnego otrzymuje alimenty na syna. Pozwana o śmierci teścia dowiedziała się od sąsiada, jednakże nie znała daty pogrzebu i nie była na nim obecna.A. S. (1)nie odwiedza powódki, nie opiekuje się nią i nie pomaga jej w żaden sposób. Na mocy wydanego przez Sąd Okręgowy w Nowym Sączu wyroku zaocznego z dnia 21 listopada 2005 r., sygn. akt I C 655/05A. S. (1)pozostaje w separacji zM. S. (1), który został uznany za wyłącznie winnego. Dzieci pozwanej praktycznie nie znają swojego ojca.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów, w tym aktu akt związkowych tut. Sądu do sygn. I C 655/05, aktu notarialnego oraz dokumentacji medycznejB. S.iM. S. (1)- których autentyczność i moc dowodowa nie była przez żadną ze stron kwestionowana, nie budziła też wątpliwości Sądu, a ponadto na podstawie zeznań powódki, pozwanych oraz świadków, których relacje pozwoliły na weryfikację twierdzeń stron w zakresie okoliczności między nimi spornych. Sąd uznał zeznania świadkówT. K.,J. W.,R. W.,M. R.iA. S. (2)za wiarygodne w całości z uwagi na fakt, iż były one swobodne, logiczne, wewnętrznie spójne i korespondowały ze sobą oraz pozostałymi dowodami. Świadkowie zgodnie opisali aktualną sytuację powódki, jej zdolności do wykonywania czynności życia codziennego oraz zakres udzielanej jej pomocy przez pozwanych. Wskazywali, że powódka jest w stanie sama przyrządzić sobie jedzenie, jednakże ma problemy z pójściem do kościoła oraz na zakupy i w tym zakresie w głównej mierze korzysta z pomocy córki oraz wnuków. Pozwana w żaden sposób nie pomaga teściowej, natomiast pozwany mimo, iż nie dokłada się do opłat to jednak wyręcza ją z niektórych prac fizycznych. Również zeznania stron Sąd podzielił w całości, gdyż odnajdywały potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Poza tym w kwestiach najistotniejszych dla sprawy były ze sobą zbieżne.
PowódK. S.zmarł w dniu 2 kwietnia 2015 r, dlatego też postępowanie w stosunku do jego osoby zostało umorzone.
W ocenie Sądu Okręgowego powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie, gdyż brak jest podstaw do rozwiązania umowy dożywocia. Ustalone postępowanie pozwanego w stosunku do rodziców jednoznacznie wskazuje, że w miarę swoich sił i możliwości stara się wywiązywać z zobowiązań jakie przyjął na siebie w związku z umową dożywocia. Co prawda mimo zamieszkiwania z matką nie dokłada się do utrzymania domu i w efekcie to ona pokrywa wszystkie opłaty, jednakże wyręcza ją z niektórych prac fizycznych. W razie potrzeby porąbie jej drewna, przyszykuje palenisko w piecu i zrobi zakupy wedle sporządzonej przez matkę listy. Choć jego opieka nad matką z pewnością nie ma wymiaru takiego jakiego oczekiwałaby powódka, to jednakże nie sposób przyjąć, aby było to wypadkiem wyjątkowym zart. 913 § 2 k.c.Również w stosunku do ojcaK. S.pozwany podejmował czynności z zakresu opieki. W czasie choroby ojca zmieniał mu pampersy i zaprowadzał go do toalety. Jednocześnie powódka nie wykazała, aby pozwany przejawiał w stosunku do rodziców jakieś inne negatywne zachowania w postaci znęcania się psychicznego, bądź fizycznego. Wręcz przeciwnie, ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż stosunki między pozwanym, a rodzicami układały się pomyślnie czego przejawem jest chociażby fakt wspólnego zgodnego zamieszkiwania już od wielu lat w stosunkowo niewielkim mieszkaniu.
Oceniając z kolei zachowanie pozwanej w kontekście zawartej umowy o dożywocie Sąd stwierdził, że choć nie wywiązuje się z przyjętych na siebie zobowiązań to jednak i ta okoliczność nie jest wystarczającą podstawą do uznania wypadku za wyjątkowy. Należy mieć bowiem na uwadze całą sekwencję zdarzeń, które doprowadziły do tego że wyprowadziła się wraz z dziećmi z otrzymanego domu. Z ustalonego stanu faktycznego jednoznacznie wynika bowiem, iż głównym powodem ostatecznego oddzielnego zamieszkania pozwanych było zachowanieM. S. (1).
Pozwana w dniu 2 lutego 2000 r. ponownie zamieszkała u swoich rodziców, a uczyniła to w obawie przed mężem, który nadużywał alkoholu i znęcał się nad nią i dziećmi zamykając ich w łazience lub w korytarzu. Kierowane jednocześnie przez pozwaną do teściów prośby o reakcję i próbę wpłynięcia na taką postawę ich syna pozostawały bez odzewu. Nie bez znaczenia jest także fakt, iż w domu swoich rodziców pozwana miała lepsze warunki niż w domu wC.również z tego względu, że tam w opiece nad dziećmi pomagali jej rodzice, czego nie czynili teściowie. ToM. S. (1)swoim negatywnym zachowaniem doprowadził zatem do separacji pozwanych, a jednoznacznym potwierdzeniem tego faktu jest wyrok zaoczny z dnia 21 listopada 2005 r., sygn. I C 655/05 w którym wyrzeczona została jego wina.
Pozwana wyprowadziła się zC.w obawie o bezpieczeństwo swoje i dzieci, któremu zagrażał pozwany. Nie było więc jej zamiarem i nie leżało w jej interesie pozostawienie otrzymanych nieruchomości i ponowne korzystanie z pomocy rodziców. W jej ocenie musiała to jednak zrobić chcąc chronić rodzinę. Wcześniejsze próby wpłynięcia na zachowanie męża nadużywającego alkoholu poprzez zwracanie się o pomoc do jego rodziców nie przynosiły efektów, gdyż nie podjęli oni żadnych działań. Wszystkie te okoliczności doprowadziły do tego, że pomiędzy powódką, a pozwaną wytworzył się wrogi stosunek, nigdy jednak ze stronyA. S. (1)nie doszło do agresji i krzywdzenia dożywotników. Jej zachowanie wręcz wskazuje, że w chwilach zagrożenia ze strony męża i braku reakcji ze strony jego rodziców nie podejmowała odwetów, lecz przeprowadzała się do domu rodzinnego.
W zachowaniu pozwanej nie można zatem dopatrzeć się krzywdzenia dożywotnika, agresji lub złej woli. Fakt niewywiązywania się przez pozwaną z obowiązku świadczenia na rzecz powódki nie stanowi automatycznej podstawy do rozwiązania umowy dożywocia. Stwarza jedynie warunki do wytoczenia powództwa o zasądzenie umówionych świadczeń i do ewentualnego żądania odszkodowania z tytułu nienależytego wykonania zobowiązania wynikającego z umowy dożywocia (J. Mikołajczyk,Pozycja prawna rolnika..., s. 125). Przy spełnieniu przesłanek zart. 913 § 1 k.c.może być także podstawą do zamiany wszystkich lub niektórych uprawnień na dożywotnią rentę. W niniejszej sprawie powódka wyraźnie domagała się rozwiązania umowy o dożywocie, a więc Sąd nie mógł wbrew jej woli z urzędu lub na wniosek pozwanej, zmienić uprawnień objętych treścią prawa dożywocia na dożywotnią rentę (wyrok SN z dnia 18 lutego 1969 r., II CR 94/69, OSNC 1969, nr 12, poz. 225).
W świetle powyższego, stwierdzając że w sprawie nie zachodzi wypadek o którym mowa wart. 913 § 2 k.c., Sąd oddalił powództwo o czym orzekł jak w pkt I sentencji wyroku.
O kosztach orzeczono w oparciu o zasadę odpowiedzialności za wynik sprawy wyrażoną wart. 98 § 1 i 3 k.p.c.Zarówno powódka, jak i pozwana korzystały ze zwolnienia od kosztów sądowych i były reprezentowane przez pełnomocników z urzędu. Stosownie zatem doart. 223ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych(Dz.U. z 2015 r., poz. 507 tj. ze zm.) Sąd przyznał pełnomocnikowi powódki ze środków Skarbu Państwa wynagrodzenie w kwocie 4.428 zł, którego wysokość ustalił na podstawie§ 6 pkt 6w zw. z§ 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu(Dz.U. z 2013 r., poz. 490 ze zm.). Co zaś się tyczy wynagrodzenia pełnomocnika pozwanej to z uwagi na fakt przegrania sprawy przez powódkę i okoliczność, że zwolnienie powódki od kosztów sądowych nie zwalnia ją od obowiązku zwrotu kosztów procesu przeciwnikowi, koszty te w kwocie 4.428 zł zostały zasądzone odB. S., a ich wysokość została ustalona na podstawie§ 6 pkt 6w zw. z§ 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu(Dz.U. z 2013 r., poz. 461 ze zm.).
W pozostałym zakresie w związku ze zwolnieniem powódki i pozwanej od kosztów sądowych, nieuiszczonymi kosztami postępowania należało obciążyć Skarb Państwa na podstawieart. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych(Dz.U. z 2014 r., poz. 1025 ze zm.).
Z uwagi na powyższe o kosztach orzeczono jak w pkt II – IV sentencji wyroku.
Apelację od tego wyroku złożyła powódka, zarzucając:
I/ naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:
-art. 913 § 2 kcpoprzez jego błędną wykładnię i uznanie, iż nie mamy do czynienia z„wypadkiem wyjątkowym"podczas gdy w zaistniałym stanie faktycznym można mówić o zaistnieniu wyjątkowej sytuacji uzasadniającej rozwiązanie umowy dożywocia ,
-art. 913 § 2 kcpoprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie wąskiego rozumienia wyjątkowości wypadku polegającego w ocenie Sądu jedynie na krzywdzeniu dożywotnika w postaci: agresji, awantur, naruszenia nietykalności, znieważania itd.,
-art. 913 § 1 i 2 kcpoprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie że nie spełniono przesłanek uzasadniających rozwiązania umowy dożywocia, w szczególności braku interpretacji pojęcia„jakichkolwiek powodów"i tym samym błędnego przyjęcia przez Sąd iż nie ma podstaw do rozwiązania umowy dożywocia;
II/ naruszenie przepisów postępowania, a to:
-art. 233 § 1 kpcw zw. zart. 328 § 2 kpcpoprzez błąd w ustaleniach faktycznych oraz brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i prawidłowego dokonania jego oceny polegające na:

1
nierozpoznaniu w zaistniałym stanie faktycznym uznania powództwa dokonanego przez pozwanegoM. S. (1)w piśmie procesowym z dnia 19 marca 2015 r. i tym samym naruszenieart. 213 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego;

2
pominięciu faktu, że pozwanaA. S. (1)od 15 lat tj. od momentu opuszczenia domu wC.(objętego umową dożywocia) nie realizuje jakichkolwiek świadczeń wynikających z tej umowy tj. nie świadczy pomocy w naturze i nie świadczy żadnej pomocy w formie materialnej i nie jest w stanie jej świadczyć;

3
pominięciu faktu, że osoby trzecie tj. wnuki powódki, zięć i córka robią powódce zakupy tj. zarówno żywność jak i leki, pomoc w dowiezieniu do lekarza, pomoc w transporcie do kościoła - zeznania świadków;

4
pominięciu faktów, które wynikają z przeprowadzonych dowodów a to mianowicie, że nie mają znaczenia przyczyny wytworzenia złych stosunków (w zaistniałym stanie faktycznym separacja pozwanych będąca przyczyną wyprowadzenia sięA. S. (1), nadużywanie alkoholu) ale tylko samo istnienie takich stosunków, w których nie można wymagać od stron ażeby pozostawały w bezpośredniej styczności. Powody złych stosunków mogą być z kolei jakiekolwiek co wynika wprost z art.art. 913 § 1 kc;

5
pominięci faktu (pozytywnie ustalonego przez Sąd) , że pozwana nie pracuje i utrzymuje się ze świadczenia rodzinnego i zasiłku opiekuńczego oraz alimentów na syna (z funduszu alimentacyjnego), co ma z kolei wpływ na zaistnienie wyjątkowości sytuacji;

6
pominięcia faktu, iż synM. S. (1)również nie wywiązuje się z zawartej umowy dożywocie, praktycznie osiąga dochodów i prawie w ogóle nie świadczy pomocy w naturze;

7
pominięcia faktu, że pozwany jak i pozwana nie zajęli się organizacją pogrzebu (także kosztami) powodaK. S.w co oczywisty narusza treść zawartej umowy dożywocia.

Wskazując na powyższe wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku przez uwzględnienie powództwa w całości, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Nadto wniosła o zasądzenie kosztów procesu za obie instancje.
Pozwana wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Pozwany nie odniósł się do apelacji.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja powódki nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd odwoławczy podziela poczynione przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne i przyjmuje za własne. Prawidłowa i zasługująca na aprobatę była również ocena prawna dokonana przez Sąd Okręgowy.
W pierwszej kolejności należy odnieść się do zakwestionowania oceny dowodów. Błąd ten miał w ocenie skarżącej być przyczyną poczynienia nieprawidłowych ustaleń faktycznych.
Z zarzutem naruszenia przez Sąd Okręgowyart. 233 § 1 k.p.c.nie sposób się jednak zgodzić. Zgodnie z cytowanym przepisem sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Ocena ta musi być zgodna z zasadami logiki, doświadczenia życiowego oraz uwzględniać całokształt materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sądart. 233 § 1 k.p.c.wymaga wykazania, iż doszło do uchybienia zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego - to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu
    (por. wyroku Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 1998 r., IICKN 4/98, z 10 kwietnia 2000 r., V CKN17/00, Nr 10, poz. 189).Skarżący ma obowiązek wykazania naruszenia przez sąd zasady oceny wynikającej zart. 233 § 1 k.p.c, a zatem udowodnienia, że Sąd I instancji wywiódł wnioski sprzeczne z zasadami logiki oraz doświadczenia życiowego, względnie pominął w swojej ocenie istotne dla rozstrzygnięcia wnioski wynikające z konkretnych dowodów
    (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 24 stycznia 2013, IACa 1075/12, LEXnr 1267341).Chodzi jednak o wnioski co do zaistnienia pewnych faktów (okoliczności faktycznych), a nie wniosków co do znaczenia ustalonych faktów dla zastosowania prawa materialnego, gdyż to należy do sfery stosowania prawa materialnego.
1. Powódka zarzuca nierozpoznanie uznania powództwa przez pozwanego, a w istocie brak oparcia wyroku na tym uznaniu. Sąd wziął pod uwagę uznanie powództwa, ale zasadnie go nie uwzględnił. Zarzut apelującej nie może odnieść skutku.
Po pierwsze tylko jeden z pozwanych uznał powództwo. Po drugie Sąd nie jest związany uznaniem, podobnie jak ugodą, czy zrzeczeniem się roszczenia (odpowiednie zastosowanieart. 203 § 4 kpc) i nie powinien go uwzględnić, gdy uznanie jest sprzeczne z prawem, zmierza do obejścia prawa lub jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. W niniejszej sprawie uznanie powództwa przezM. S. (2)zmierzało do obejścia prawa i było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, skoro z ustalonych okoliczności sprawy wynika, że brak jest podstaw do rozwiązania umowy dożywocia, a uwzględnienie powództwa prowadziłoby do pokrzywdzenia pozwanejA. S. (3)i dzieci pozwanych.
2. Sąd wziął pod uwagę, że pozwana od 15 lat nie spełnia świadczeń z umowy dożywocia, ale trafnie nie uznał tego za podstawę do rozwiązania umowy dożywocia, skoro przyczyną wyprowadzenia się pozwanej było znęcanie się pozwanego nad żoną i dziećmi, a powodowie nie wykazali, by czynili starania , aby zapobiec takiej sytuacji. Nadto powódka odrzuciła pozwaną, gdy ta do niej przyszła;
3. Okoliczność, że córka powódki z mężem i dziećmi pomagają obecnie powódce nie ma zasadniczego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Powódka nie wykazała, aby kiedykolwiek zwracała się do pozwanej o pomoc, a ta by takiej pomocy bezpodstawnie odmówiła;
4. Sąd nie uznał, aby to przyczyny wyprowadzenia się pozwanej zadecydowały o rozstrzygnięciu sprawy, ale brak zaistnienia „wyjątkowego wypadku”, o którym mowa wart. 913 § 2 kc.
5. Okoliczność, że pozwana nie pracuje i pobiera świadczenia alimentacyjne z funduszu i zasiłek opiekuńczy nie stanowi „wyjątkowego wypadku” o którym mowa wart. 913 § 2 kc, tym bardziej, że za taki stan odpowiada pozwany;
6. Sąd nie pominął, że synM. S. (2)(pozwany) nie wywiązuje się z umowy, gdyż ustalił, że jest odwrotnie. Pozwany w istotnym zakresie wywiązuje się bowiem z obowiązków zaciągniętych w umowie dożywocia. Obecnie na nie nadużywa alkoholu. Pracuje dorywczo i z tego tytułu osiąga dochód w kwocie około 300 – 400 zł. Jego pomoc matce sprowadza się do porąbania drewna, sporadycznego zrobienia jej zakupów według sporządzonej przez nią listy i za jej pieniądze, a także przyszykowania paleniska w piecu. Opieka świadczona przez pozwanego ma znaczenie dla oceny zasadności powództwa również w stosunku do pozwanejA. S. (3). Wszak obydwoje małżonkowie są zobowiązani solidarnie do spełniania obowiązków z umowy dożywocia, więc nie powinno mieć zasadniczego znaczenia, które z nich obowiązki te spełnia. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że również wykonywanie obowiązków przez osobę trzecią, może zadośćuczynić umowie dożywocia. Zart. 908 § 1 kcnie wynika, aby wszystkie świadczenia zobowiązanego w stosunku do dożywotnika musiały być realizowane osobiście. Cytowany przepis nakłada na nabywcę przede wszystkim obowiązek zapewnienia zbywcy nieruchomości dożywotniego utrzymania. Jakkolwiek zart. 913 § 1 k.c.należy wnioskować, że immanentną cechą umowy dożywocia jest bezpośrednia styczność stron, forma oraz sposób, w jakiej obowiązki będą realizowane przez zobowiązanego, są dowolne i mogą być kształtowane przez strony umowy. Z okoliczności sprawy nie wynika, aby powódce zależało na osobistej pomocy wykonywanej przez synowąA. S. (3).
7. Okoliczność, że pozwanaA. S. (3)nie zajęła się organizacją pogrzebu i nie poniosła jego kosztów nie może odnieść skutku, skoro powódka ani jej bliscy nie zawiadomili pozwanej w odpowiednim czasie o śmierci powoda. Natomiast brak starań pozwanego w tym zakresie nie został wykazany.
Ocena materiału dowodowego poczyniona przez Sąd Okręgowy okazała się prawidłowa i spełniała wymogi zart. 233 § 1 k.p.c.
Niezasadny okazał się również zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowyart. 913 § 2 k.c.Należy wskazać, że zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą „wypadek wyjątkowy" występuje wówczas, gdy dochodzi do krzywdzenia dożywotnika i złej woli, w szczególności agresji po stronie nabywcy nieruchomości, natomiast samo negatywne nastawienie dożywotnika ani też wytworzenie się z winy dożywotnika takiej sytuacji, w której stan stosunków między stronami umowy dożywocia jest taki, iż nie można wymagać od nich, żeby pozostawały nadal w bezpośredniej ze sobą styczności, nie stanowi wystarczającej przesłanki rozwiązania umowy z uwagi na wyjątkowy charakter tej instytucji(por. wyroki Sądu Najwyższego z 9 kwietnia 1997r., III CKN 50/97, OSNC 1997, nr 9, poz. 133, z 24 października 2002 r., I CK 18/02, niepubl).
Ma rację apelująca, że wyjątkowość wypadku nie może przejawiać się tylko w sytuacjach drastycznych, uniemożliwiających bezpośrednią styczność stron umowy. Taki wypadek może zaistnieć także wtedy, jeżeli zobowiązany z umowy dożywocia porzuca nieruchomość bez zamiaru powrotu, pozostawiając dożywotnika bez opieki i świadczeń, których zakres określa umowa. Jednakże jeżeli opuszczenie gospodarstwa przez zobowiązanego z umowy dożywocia jest trwałe ani też w żaden sposób wypełniać obowiązków określonych umową, to społeczny i gospodarczy sens takiej umowy w istocie nie istnieje, co powinno wpływać na ocenę „wyjątkowości wypadku" zart. 913 § 2 k.c.(por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 kwietnia 2005 r., IV CK 645/05, LEXnr 277105).
W ocenie Sądu odwoławczego, wypadek wyjątkowy w rozumieniuart. 913 § 2 k.c.jednak nie wystąpił. W okolicznościach niniejszej sprawy zła wola pozwanych w wywiązywaniu się z obowiązków wynikających z umowy dożywocia nie została wykazana. Samo wyprowadzenie się pozwanej do domu rodziców było w pełni usprawiedliwione postawą mężaM. S. (2), której powodowie nie przeciwdziałali skutecznie. Jednak nawet po wielu latach pozwana, chciała odwiedzić powódkę, ale nie została przez nią wpuszczona. Fakt ten potwierdziła w swoich zeznaniach córka powódki. Zatem niemożność wykonywania czynności z umowy dożywocia wynika z usprawiedliwionej nieobecności pozwanej we wspólnym domu, a po części z powodu niewyrażania zgody przez powódkę na pomoc.
Niewątpliwym jest, iż stosunki stron wraz z upływem czasu uległy znacznemu pogorszeniu, jednak nastąpiło to przede wszystkim na skutek nagannego zachowania się pozwanego oraz przyczynienia się samej powódki, która nieprzychylnym stosunkiem wobec pozwanej i stawianiem jej nieracjonalnych żądań, przy równoczesnym niewpuszczeniu jej do domu, zmierza w istocie do odzyskania własności nieruchomości, by nimi na nowo rozporządzić.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego ustalony w sprawie stan faktyczny nie może stanowić dostatecznej podstawy do uwzględnienia powództwa o rozwiązanie umowy. Podkreślić należy, że powstanie między stronami umowy stosunków, które wyłączają pozostawanie w bezpośredniej z sobą styczności, uprawnia do żądania zmiany treści umowy i zastąpienie wynikających z niej dla dożywotnika uprawnień dożywotnią rentą (art. 913 § 1 k.c). W niniejszej sprawie pozwana wyraziła wstępną wolę zastosowania rozwiązania przewidzianego wart. 913 § 2 k.c, dzięki której dalsza osobista styczność pomiędzy stronami nie byłaby konieczna.
Z powyższych przyczyn apelacja okazała się bezzasadna i na podstawieart. 385 k.p.c.została oddalona.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawieart. 102 k.p.c.mając na uwadze wysokość zasadzonych już od powódki kosztów w wyroku sądu I Instancji (co do zasady trafnie) i uznając, że zła sytuacja finansowa i zdrowotna powódki oraz jej subiektywne przekonanie i zasadności roszczenia podtrzymywane przez pozwanego i jej córkę usprawiedliwiają wniesienie apelacji.
Wpunkcie 3 i 4orzeczenia Sąd Apelacyjny orzekł o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powódce i pozwanej z urzędu w postępowaniu apelacyjnym, ustalając ich wysokość na podstawie§6 pkt 6w zw. z§ 12 ust. 1 pkt 2, w zw. z§ 2 ust. 3 i § 15-16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu(Dz. U. nr 163 poz. 1349 ze zm.) na kwotę 2.700 zł, powiększoną o podatek od towarów i usług (621 zł).
SSO Barbara Baran SSA Elżbieta Uznańska SSA Józef Wąsik

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Krakowie
date: '2016-04-28'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Barbara Baran
- Józef Wąsik
- Elżbieta Uznańska
legal_bases:
- art. 913 § 1 i 2 kc
- art. 213 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego
- § 6 pkt 6
- § 2 ust. 3 i § 15-16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września
  2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb
  Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu
- § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w
  sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów
  nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
- art. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych
recorder: st.sekr.sądowy Beata Lech
signature: I ACa 1849/15
```