You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. aktII AKa 76/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 29 maja 2014 r.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie, II Wydział Karny w składzie:

Przewodnicząca:

SSA Bogumiła Metecka-Draus

Sędziowie:

SA Janusz Jaromin
SA Stanisław Kucharczyk (spr.)

Protokolant:

st. sekr. sądowy Jorella Atraszkiewicz

przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej del. do Prokuratury Apelacyjnej Janiny Rzepińskiej
po rozpoznaniu w dniu 29 maja 2014 r. sprawy
A. D.
oskarżonego zart. 189 § 1 k.k.w zb. zart. 191 § 1 k.k.w zb. zart. 190 § 1 k.k.w zb.zart. 158 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.
z powodu apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego
od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie
z dnia 14 lutego 2014 r., sygn. akt III K 166/13

I
zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że czyn przypisany oskarżonemu kwalifikuje zart. 189 § 1 k.k.w zb. zart. 191 § 1 k.k.w zb. zart. 190 § 1 k.k.w zb. zart. 158 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k., za podstawę wymiaru kary przyjmujeart. 189 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 3 k.k.i wymierzoną karę pozbawienia wolności obniża do 2 (dwóch) lat,

II
w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy,

III
zasądza od oskarżonego wydatki postępowania odwoławczego i wymierza mu opłatę w kwocie 300 (trzysta) złotych za obie instancje.

Sygn. akt II AKa 76/14

UZASADNIENIE

A. D.został oskarżony o to, że w dniu 8 sierpnia 2012 r. około godz. 19:40, na drodzeG.- droga(...)S.-P., działając wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, pozbawił wolnościD. D.w ten sposób, że założył mu materiałowy worek na głowę, a następnie stosując przemoc fizyczną w postaci chwytów założonych w okolice pach zmusił pokrzywdzonego do wejścia do bagażnika samochodu m-kiF. (...)oraz wydania telefonu komórkowegom-ki S., po czym przy użyciu w/w samochodu przetransportowałD. D.wbrew jego woli do kompleksu leśnego, gdzie stosując przemoc fizyczną w postaci chwytów za ręce, przyłożenia nieustalonego przedmiotu do głowy oraz gróźb bezprawnych zmusiłD. D.do położenia się w pozycji na brzuch, ponadto wypowiadał wobec pokrzywdzonego groźby pozbawienia go życia, czym wzbudził u niego uzasadnioną obawę ich spełnienia a następnie dokonał pobicia pokrzywdzonego w ten sposób, że kopał go wielokrotnie obutą stopą po całym ciele co naraziło go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienie skutku określonego wart. 156 § 1 kklubart. 157 § 1 kk, tj. o przestępstwo zart. 189 § 1 kkw zb. zart. 191 § 1 kkw zb. zart. 190 § 1 kkw zb. zart. 158 § 1 kkw zw. zart. 11 § 2 kk.
Wyrokiem z dnia 14 lutego 2014r. Sąd Okręgowy w Szczecinie:
I. oskarżonegoA. D.uznał za winnego dokonania zarzuconego czynu w sposób opisany w zarzucie i kwalifikując go zart. 189 § 3 kkw zb. zart. 191 § 1 kkw zb. zart. 190 § 1 kkw zb. zart. 158 § 1 kkw zw. zart. 11 § 2 kki za ten czyn na podstawieart. 189 § 3 kkw zb. zart. 191 § 1 kkw zb. zart. 190 § 1 kkw zb. zart. 158 § 1 kkw zw. zart. 11 § 2 kk, przyjmując za podstawę wymiaru karyart. 189 § 3 kkw zw. zart. 11 § 3 kk, wymierzył mu karę 3 (trzech) lat pozbawienia wolności;
II. na podstawieart. 63 § 1 kkna poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczył oskarżonemu okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 8 maja 2013 roku;
III. na podstawieart. 626 § 1 kpk,art. 627 kpkzasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty procesu, w tym opłatę od wymiaru kary.
Wyrok zaskarżył w całości obrońca oskarżonego zarzucając mu:
I. Na podstawieart. 438 pkt 2 i 3 k.p.k.:
1) obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie:
a) przepisówart. 4 k.p.k.w zw. zart. 7 k.p.k., poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, bez dochowania wymaganego obiektywizmu, a przy tym bez uwzględnienia zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, przez uznanie zeznańD. D.za w pełni wiarygodne, w sytuacji gdy treść tych zeznań pozostaje w istotnej sprzeczności z pozostałym materiałem dowodowym oraz w sytuacji gdy świadek ten - karany uprzednio za składanie fałszywych zeznań - miał istotny interes w tym aby pomawiać oskarżonego, a nadto, gdy jego zeznania składane w postępowaniu przygotowawczym pozostają w istotnej sprzeczności z zeznaniami złożonymi przed Sądem, zwłaszcza w zakresie:
- ustalenia koloru samochodu którym rzekomo został wywieziony do lasu, w sytuacji gdy pokrzywdzony określił kolor samochodu jako czarny, a w rzeczywistości samochód konkubiny oskarżonego jest niebieski,
- ustalenia pochodzenia obrażeń twarzy powstałych u pokrzywdzonego,
- ustalenia okresu znajomościD. D.zK. G.;
b) przepisówart. 4 k.p.k.w zw. zart. 7 k.p.k., poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, bez dochowania wymaganego obiektywizmu, a przy tym bez uwzględnienia zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, przez uznanie wyjaśnieńK. G.za w pełni wiarygodne, podczas gdy świadek ten jako podejrzany, miał istotny interes w pomawianiu oskarżonegoA. D., celem umniejszenia swojej winy,
- uznanie zeznań świadkówI. C.iE. M.za nie w pełni wiarygodne, podczas, gdy z ich zeznań wyraźnie wynikało, że oskarżony w dniu zdarzenia przebywał w domu swojej matki wS., a osoby zasługują na otrzymanie waloru pełnej wiarygodności oraz ich zeznania w pełni korelują z zebranym w sprawie pozostałym materiałem dowodowym,
- nie nadanie wystarczającego waloru wiarygodności zeznaniom świadkaT. Ł., który wskazał że ma wiedzę o szantażu dokonanym przezK. G.na oskarżonym w związku z wyłudzaniem kredytów w banku, podczas gdy informacje winny mieć znamienny wpływ na ocenę wiarygodności zeznańK. G.jak iD. D.,
- uznanie wyjaśnień oskarżonegoA. D.za niewiarygodne, w szczególności w zakresie ustalenia jego miejsca pobytu w godzinach wieczornych w dniu 8 sierpnia 2012r., podczas gdy oskarżony jasno i rzeczowo wyjaśnił, że przebywał wówczas wS., a następnie miał się udać do Niemiec celem odbycia kary pozbawienia wolności,
c) nie zastosowanie zasady in dubio pro reo zawartej wart. 5 § 2 k.p.k., poprzez nie rozstrzygnięcie na korzyść oskarżonego wątpliwości, których nie dało się usunąć w toku postępowania, a w szczególności:
- w zakresie ustalenia koloru pojazdu którym rzekomoD. D.miał być wywieziony do lasu,
- w zakresie ustalenia ilości osób, które miały rzekomo uczestniczyć w porwaniu,
- w zakresie ustalenia kto i dlaczego spłacił zaciągnięty wbanku (...) SAwS.kredyt na kwotę 81.000,00 zł,
- w zakresie ustalenia w jaki sposób pomimo założonego na głowę worka materiałowego i rzekomo założonej przez napastnika bluzy z kapturem, zauważył bliznę u napastnika, podobną do blizny noszonej przezA. D., która nawet mimo podwiniętych rękawów nie byłby wówczas widoczna,
- w zakresie wskazania motywu jakim miałby się kierować oskarżony, który w dniu zdarzenia nie miał jeszcze wiedzy o złożeniu zawiadomienia przezD. D., dotyczącego wyłudzania kredytów.
d) przepisówart. 7 k.p.k.w zw. zart. 410 k.p.k., poprzez nie przeprowadzenie istotnych dowodów w sprawie, a przez to orzekanie na podstawie nie pełnego materiału dowodowego, a mianowicie:
- nie przeprowadzenie konfrontacji zeznań świadkaK. G.z oskarżonymA. D., który to dowód mógłby rozwiać wiele istotnych wątpliwości,
- nie przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka, który rzekomo przywiózłD. D.tuż po pobiciu na Komisariat Policji,
- brak ustalenia miejsca rzekomego pobicia zarówno na podstawie zeznańD. D.jak iK. G.,
- nie przeprowadzenia dowodów z dokumentów bankowychbanku (...) SAwS., celem sprawdzenia kto, kiedy i w jakich wysokościach spłacał raty wyłudzonego kredytu,
- nie przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadkaF., celem zweryfikowania wersji wydarzeń przedstawionej przezD. D..
2) błędy w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, a mających wpływ na treść orzeczenia - będące konsekwencją powyższych uchybień przepisom postępowania - a mianowicie:
- błędnego ustalenie, iż oskarżony w dniu 8 sierpnia 20i2r. przebywał wraz zK. G.w okolicy miejscowościG.(droga (...)S.P.), podczas gdy rzeczywiście przebywał on wS.,
- błędnego ustalenia, iż obrażenia twarzyD. D.powstały w wyniku pobicia go przez oskarżonego orazK. G., podczas gdy pokrzywdzony zeznał, iż wcześniej poobijał się podczas upadku na rowerze którym jechał w stanie upojenia alkoholowego,
- błędnego ustalenia, iż 8 sierpnia 2012r. oskarżony korzystał z samochodu swojej konkubinyJ. L.,
-błędnego ustalenia, że oskarżony miał motyw do dopuszczenia się popełnienia zarzucanego mu czynu,
W oparciu o powyższe zarzuty na podstawieart. 427 § l k.p.k.iart. 437 k.p.k., wniósł o:
1) zmianę wyroku Sądu I instancji w całości i uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzucanego jej czynu, ewentualnie o:
2) uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz nakazania temu Sądowi uzupełnienia postępowania dowodowego we wskazanym powyżej zakresie.
Na wypadek nie uwzględnienia przez Sąd powyższych wniosków na podstawieart. 438 pkt 4 k.p.k., wyrokowi zarzucił rażącą niewspółmierność kary i wniósł o wymierzenie mu kary łagodniejszej rodzajowo, poprzez zastosowanie przepisuart. 58 § 3 k.k.i wymierzenie oskarżonemu kary grzywny.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja obrońcy okazał się zasadna w takim znaczeniu, że w wyniku kontroli zaskarżonego wyroku Sąd Apelacyjny stwierdził wadliwą ocenę prawną czynu przypisanego oskarżonemu, którą zmienił, kwalifikując przestępstwo jako podstawową postać pozbawienia wolności połączonego z pobiciem, groźbami, zmuszaniem do określonego zachowania się. Nie sposób dostrzec w zachowaniu oskarżonego i drugiego sprawcy elementów szczególnego udręczenia pokrzywdzonego, bowiem złapanie pod ręce, założenie worka na głowę, włożenie do samochodu i wywiezienie, a następnie dalsze czynności w postaci zaprowadzenia do lasu z workiem na głowie, nakazanie uklęknięcia i położenie się na ziemi pod nadzorem sprawców, grożenie nieustalonym narzędziem i przemoc w postaci kopania po całym ciele, jakkolwiek trwające kilkadziesiąt minut i niewątpliwie traumatyczne i dotkliwe, nie charakteryzowało się tak intensywną dolegliwością dlaD. D., aby go zaliczyć do wyjątkowego, rażąco odbiegającego od typowego przy pozbawieniu wolności i nie ujętego karaniem. Do owych wyjątkowych cech działania ujętego w znamionach pozbawienia wolności można zaliczyć dopiero takie jakie jest wymieniane w literaturze tak przyart. 189§3 kk, jak i przyart. 207 kk, a mianowicie pozbawienie wolności trwające dłuższy czas - kilka dni bądź połączone np. z głodzeniem ofiary, pobytem w dotkliwym hałasie, wilgoci, z głodzeniem ofiary, trzymaniem w mrocznej piwnicy, z bolesnym związaniem, oddzieleniem matki od jej małoletnich dzieci, dalej zamknięcie osoby zdrowej psychicznie w szpitalu psychiatrycznym (zob. pod. A. Marek, w Komentarz do art. 189 kk Lex el. t. 9). Wprawdzie SN w postanowieniu z dnia 11 czerwca 2002 r., II KKN 258/00, OSNKW 2002, nr 9-10, poz. 70 zauważył, iż o uznaniu, że doszło do szczególnego udręczenia ofiary przestępstwa, kwalifikowanego zart. 189 § 3 k.k., nie przesądza, będący jego następstwem, stopień rozstroju zdrowia pokrzywdzonego, lecz decyduje ocena sposobu podjętego wobec określonej osoby, w konkretnych okolicznościach faktycznego działania, polegającego na zadaniu pokrzywdzonemu, wykraczających ponad miarę wynikającą z samego faktu pozbawienia wolności, dodatkowych cierpień fizycznych lub psychicznych. Jednakże owo faktyczne działanie podjęte przez sprawców wobec pokrzywdzonego: po pierwsze nie miało takiej intensywności (cech udręczenia), którego przykłady wskazano wyżej, jak i znalazło odzwierciedlenie w ocenie prawnej poprzez przywołanie znamion i przepisów innych przestępstw pozostających w kumulatywnym zbiegu: groźby karalnej (art. 190§1 kk), zmuszania do określonego zachowania (art. 191§1 kk) i pobicia (art. 158§1 kk). Ponadto działanie oskarżonych nie spowodowało też dla pokrzywdzonego bardzo dotkliwych i długotrwałych następstw dla zdrowia i życia, co również przemawia za uznaniem, iż ocena prawna czynu przyjęta przez Sąd Apelacyjny, jak również i złagodzona kara 2 lat pozbawienia wolności, w pełni oddają kryminalną zawartość czynu, który niewątpliwie charakteryzuje się mniejszym stopniem społecznej szkodliwości od tego przypisanego przez Sąd I instancji. Zatem kara 2 lat pozbawienia wolności, będąc sankcją adekwatną tak do cech przestępstwa, jak i właściwości i warunków osobistych oskarżonego jest współmierna oraz spełni cele zapobiegawcze i wychowawcze.
Zauważyć również należy, iż Sąd Okręgowy, zmieniając ocenę prawną czynu proponowaną przez oskarżyciela, nie zmienił opisu czynu skazując oskarżonego za czyn w opisie przyjętym w konkluzji aktu oskarżenia, nie dodając elementów wskazujących na szczególne udręczenie, bowiem owe dodatkowe czynności podejmowane przez sprawców ponad pozbawienie wolności były w kwalifikacji oskarżyciela objęte znamionami tych innych przestępstw pozostających w kumulatywnej kwalifikacji z pozbawieniem wolności. Zatem, dla poprawnego ujęcia znamion i oceny prawnej kwalifikowanego pozbawienia wolności, oprócz przywołaniaart. 189§3 kk, należałoby jeszcze wskazać, iż owe działania wykraczające ponad miarę wynikającą z samego faktu pozbawienia wolności, doprowadziły do dodatkowych bardzo dotkliwych cierpień fizycznych lub psychicznych, właśnie do szczególnego udręczenia. Jednakże ta usterka zart. 413§2 pkt 1 kpknie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego, jako że o jego treści zadecydował brak tych szczególnych cech w sposobie działania sprawców i objęcie kwalifikacją prawną zastosowaną przez Sąd odwoławczy całego ujemnego ładunku czynu oskarżonego.
Analizując zarzuty postawione przez obrońcę należy ocenić je jako bezzasadne.
Podkreślić należy, iż Sąd i instancji przeprowadził wszystkie istotne dowody, ocenił je w sposób swobodny z zachowaniem wszelkich reguł procesowych, a ustalenia poczynione na ich podstawie są trafne. Wprawdzie obrońca podnosi wpunkcie II podpunkcie dw ramach obrazy przepisów postępowania, a mianowicieart. 7 kpkw zw. zart. 410 kpk- błąd braku, który powinien być wyeksponowany raczej jako błąd w ustaleniach faktycznych polegający na nieprzeprowadzeniu dowodów, jednakże wskazane tam czynności dowodowe są niemożliwe do przeprowadzenia, nieprzydatne bądź nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia. Zatrzymując się na tej tematyce zauważyć należy, iż przeprowadzenie konfrontacji pomiędzyK. G.aA. D.było niemożliwe, jako żeK. G.zginął w wypadku w dniu 20.10.2012r.. W ramach możliwości dowodowych i ocennych, bo tylko takie pozostały, Sąd prawidłowo zweryfikował treść obu dowodów, w zestawieniu z innymi i na tle całokształtu okoliczności ujawnionych na rozprawie. Stanowisko Sądu Okręgowego w tej mierze, jak również i w pozostałym zakresie dotyczącym analizy dowodów, jest przekonujące, właściwie, wnikliwie i rzeczowo umotywowane, a wobec tego, iż owa ocena spełnia kryteria zart. 4, 7 i 410 kpk, zarzuty podniesione przez skarżącego to tylko nieuzasadniona polemika ze stanowiskiem Sądu I instancji. Obrońca podnosi nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka, który miał zawieźć pokrzywdzonego po zdarzeniu na Komisariat Policji, lecz nie wskazuje jego danych, a powinien to uczynić dla skuteczności postawionego zarzutu. Podobnie należy ocenić zastrzeżenia autora apelacji dotyczące nieprzesłuchania świadkaF.. Świadek ten miałby być przesłuchany celem zweryfikowania wersji wydarzeń przedstawionej przez pokrzywdzonego. Jednakże tak w petitum apelacji, jak i w jej uzasadnieniu, w którym skarżący pisze, iż świadek mógł posiadać niezbędną wiedzę o przedmiotowym zajściu obrońca nie konkretyzuje, jakie to depozycjeD. D., dotyczące jakich okoliczności, dało by się zweryfikować sięgając po zeznania świadkaF.czy też kierowcy, który podwoził pokrzywdzonego. Ponadto, i czego obrońca nie próbuje podważyć, świadka tego nie da się przesłuchać, jako że nie wiadomo, gdzie przebywa i nie można mu doręczyć wezwania, co trafnie podnosi Sąd I instancji w postanowieniu oddalającym wniosek, jako niemożliwy do przeprowadzenia (k. 549). Zauważyć należy, iż w niniejszej sprawie Sąd przeprowadził wiele dowodów, przy pomocy których da się i Sąd a quo to uczynił, sprawdzić wiarygodność tak oskarżonego jak i pokrzywdzonego. Zatem, zdaniem Sądu Apelacyjnego, nie istnieje potrzeba poszukiwania i prowadzenia w tym celu kolejnych dowodów. Odnośnie nieprzeprowadzenia dowodów z dokumentów bankowych, to i to zastrzeżenie należy uznać za niezasadne, bowiem – jak wynika to z protokołu rozprawy z dnia 9.12.2013r. - Sąd Okręgowy przeprowadził dowód z akt IV K 413/13 (k. 432 v.), a w tych aktach jest dokument wystawiony przez bank (k. 59), z którego wynika, iż pożyczka zaciągnięta przezD. D.została spłacona przez oskarżonego w dniu 27.11.2012r. Spłata zadłużenia przezA. D.nie stoi na przeszkodzie w przypisaniu mu zarzuconego czynu, bowiem, i co wynika z zeznańD. D.i jego matki, oskarżony miał pretensje do pokrzywdzonego za to, że matka skierowała pismo do banku, które utrudniało realizacje planów oskarżonego związanych z uzyskaniem kredytów, a iD. D.nie chciał postępować tak jak oczekiwał oskarżony i jego koledzy za co spotykały go szykany z ich strony. To oraz powody, jakie wskazujeK. G., a mianowicie pomówienia o popełnianie przestępstw przezK. G., mogły stanowić motywy do przestępnych działań obu sprawców. Jednakże zauważyć przy tym należy, iż motywacja sprawcy nie jest istotna dla wyczerpania znamion przestępstw przypisanych kumulatywnie oskarżonemu. Tak więc do przypisaniaA. D.odpowiedzialności za zarzucony czyn nie jest konieczne wykazanie mu, iż motywem jego działania było dowiedzenie się o tym, iż pokrzywdzony złożył zawiadomienie o przestępstwie, w którym pomówił oskarżonego. Rzeczywiście porównanie dat: czynu z dniem złożenia przez pokrzywdzonego zawiadomienia o przestępstwie wyłudzenia (poprzedniego dnia) wskazuje, iż oskarżony o tym postąpieniuD. D.mógł nie wiedzieć, Ale przecież oskarżony już wcześniej zgłaszał pretensje i groźby doD. D.i one były powodem do takiego postąpienia, jakie realizował wspólnie zK. G.8 sierpnia 2012r.. Z materiału dowodowego nie ujawniają się wiarygodnie motywy, jakie przedstawia skarżący, a mianowicie zemstaD. D.iK. G.na oskarżonym za to, iż oskarżony odmówił pomocy w wyłudzaniu kolejnego kredytu. Taka hipoteza w świetle zeznań tych świadków jest całkowicie gołosłowna, bowiem to oskarżony był m.in. tą osobą, dla której pokrzywdzony brał pożyczkę i co potwierdza również fakt jej spłaty przezA. D., a i sam oskarżony przyznaje, iż zK. G.nie miał konfliktu. Podobnie wynika z zeznańK. G..
Jako bezzasadne potraktować należy zarzuty obrońcy zgłoszone do oceny dowodów zaprezentowanej przez Sąd I instancji. Sąd dochował wszelkich reguł, w tym i obiektywizmu oraz wskazań prawidłowego rozumowania, wiedzy oraz doświadczenia życiowego. Ocena zeznańD. D.nie pozostaje w sprzeczności z pozostałymi dowodami, zaś ta zgodność potwierdza wiarygodność pokrzywdzonego. W takim układzie procesowym karalność świadka za składanie fałszywych zeznań czy zainteresowanie wynikiem procesu nie stoi na przeszkodzie w uznaniu jego depozycji za prawdziwe w takim zakresie, w jaki uczynił to Sąd I instancji. Nie sposób też podzielić stanowiska skarżącego, iż Sąd I instancji w całości dał wiarę zeznaniom tego świadka, bo lektura uzasadnienia Sądu I instancji prowadzi do innych wniosków i do tego, że odmienności występujące w zeznaniach tego świadka nie dyskwalifikują wszystkich jego wypowiedzi. Podkreślić należy, iż dostrzegł je Sąd Okręgowy, przeanalizował szczegółowo i przekonująco, a przy tym wykazał, którym stwierdzeniom i dlaczego dał wiarę. Skoro stanowisko Sądu I instancji nie wykazuje błędów logicznych, to nie sposób je podważyć, a argumentację przedstawioną przez skarżącego należy potraktować jako nieskuteczną polemikę. Odnosząc się niezgodności podniesionej przez autora apelacji co do koloru samochodu, którym pokrzywdzony był wieziony do lasu, to określenie koloru czarny zamiast niebieski jest nieistotne, bo oba kolory są ciemne i jako czarny pokrzywdzony mógł go zapamiętać. Ponadto z zeznańK. G.jednoznacznie wynika, iż pokrzywdzony został wywieziony w samochodzie konkubinyA. D., co usuwa wszelkie wątpliwości w tym względzie i potwierdza zeznania pokrzywdzonego co do wskazania samochodu, którym był wywieziony. Sąd I instancji w sposób precyzyjny ustalił pochodzenie obrażeń na głowieD. D.i nie przypisał ich powstanie działaniu oskarżonego. Zresztą pokrzywdzony również ostatecznie stwierdził, iż powstały one kilka dni /wcześniej jak spadł z roweru. Zatem zgłoszenie zastrzeżeń w tym zakresie należy uznać za całkowicie bezpodstawne. Skarżący nie precyzuje dokładnie jakie znaczenie dla odpowiedzialności karnej ma okres znajomościD. D.zK. G., a i Sąd Apelacyjny nie widzi potrzeby szczegółowej analizy tej kwestii. Nie ulega wątpliwości iż obaj się znali, a dla odpowiedzialności karnej oskarżonego nie ma znaczenia czy znali się długo czy krótko, zaś udziałK. G.w popełnieniu czynu obokA. D., jako współsprawcy, jest niewątpliwy, co wynika ze stanowczych i konsekwentnych wypowiedzi tak pokrzywdzonego jak iK. G..
Chybione są zastrzeżenia obrońcy zgłoszone do oceny wyjaśnieńK. G., już chociażby z tego powodu, że autor apelacji pisze, iż Sąd Okręgowy uznał je w pełni za wiarygodne podczas, gdy lektura pisemnych motywów wskazuje, że tylko w tej części, w której były one zgodne z zeznaniamiD. D.. Istnienie interesu po stronieK. G., aby pomawiać inne osoby nie oznacza, iż każda osoba znajdująca się w takiej sytuacji wyjaśnia w sposób interesowny. Analiza wypowiedziK. G.prowadzi wręcz do odmiennego wniosku, iż nie tylko, że nie obciąża A.D.ponad to co zrobił, ale go wręcz odciąża biorąc na siebie inicjatywę w pozbawieniu wolności i nastraszeniuD. D.. Zatem nie umniejsza swojej winy kosztemA. D., a przeciwnie umniejsza rolę oskarżonego, co prowadzi do wniosku, iż zarzut skarżącego jest bezzasadny. Dalej, skoro tak wyjaśnia, a iA. D.oświadcza, iż pomiędzy nim, aK. G.nie było żadnego konfliktu, to odrzucić należy tezę obrońcy i zeznaniaT. Ł.o układzieK. G.zD. D.i bezpodstawnych pomówieniach oskarżonego z zemsty za kredyty, o których zresztą świadekŁ.nic nie wiedział. W świetle zeznańD. D.,K. G.czyT. D.udział 2 sprawców i oskarżonego w czynie mu przypisanym jest niewątpliwy i kwestionowane tego faktu przez obrońcę należy uznać za nieskuteczne.
Prawidłowo Sąd I instancji ocenił wyjaśnienia oskarżonego oraz zeznaniaI. C.iE. M.jak również matki oskarżonego co do tego, iż oskarżony nie przebywał w dniu 8 sierpnia 2012r. cały czas w godzinach popołudniowych i wieczornych w ich towarzystwie i że te dowody nie stoją na przeszkodzie w przypisaniu oskarżonemu zarzuconego mu czynu. Z uwagi na to, iż ocena wymienionych dowodów zaprezentowana przez Sąd Okręgowy jest pełna i Sąd odwoławczy w pełni ją podziela za niecelowe należy uznać czynienie ponownych rozważań w tym zakresie. Podkreślić jedynie należy, iż wnioskowanie przez oskarżonego tak ważnych dowodów dopiero w postępowaniu sądowym jednoznacznie przemawia za ich oceną przedstawioną przez Sąd a quo. W takiej sytuacji nie można wyjaśnień oskarżonego uznać za jasnych i rzeczowych, skoro w postępowaniu przygotowawczym wyjaśniał inaczej niż na rozprawie, co zasadnie zauważył Sąd I instancji, a i depozycje oskarżonego tak z postępowania przygotowawczego, jak i z rozprawy, kwestionujące jego sprawstwo, należało uznać za niewiarygodne i zmierzające do uniknięcia odpowiedzialności karnej. Nie sposób też przyjąć za obrońcą, iż zeznania świadków obrony i wyjaśnienia oskarżonego korelują z pozostałym materiałem dowodowym, bo jest przeciwnie, to zeznania pokrzywdzonego są z tymi innymi dowodami, zwłaszcza z dokumentów - zgodne, natomiast linia obrony oskarżonego i jego świadkowie do tych dowodów oraz do wyjaśnieńK. G.czy zeznańT. D.,M. P.nie przystają i słusznie - została odrzucona.
Zarzut obrazyart. 5§2 k.p.k.jest oczywiście bezzasadny. Skoro bowiem wszelkie wątpliwości, w tym i te podniesione przez skarżącego, dało się usunąć poprzez rzetelną ocenę materiału dowodowego, ba - a nawet one nie pojawiły się i nie ma podstaw do ich stawiania, to nie sposób inaczej ustosunkować się do obiekcji podnoszonych przez autora apelacji w punkcie II.1 c). Zauważyć przy tym należy, iż wszystkie podniesione kwestie w sposób przekonujący wyjaśnił Sąd Okręgowy. Zasadnie na str. 11 uzasadnienia stwierdził, iż dynamika sytuacji, oświetlenie mogła spowodować niezgodność koloru samochodu podawanego przezD. D.z rzeczywistym, z tym że nie ma przecież wątpliwości, iż był to samochód konkubiny oskarżonego, co potwierdził równieżK. G., zaś wyjaśnienia oskarżonego odwołujące się do tego, iż miał swój samochód i nie musiał używać pojazdu konkubiny nie przekonują, bo mógł ten samochód użyć dla utrudnienia identyfikacji przez inne osoby nie biorące udziału w zdarzeniu. Co do ilości osób uczestniczących w porwaniu to została ona wyjaśniona w zeznaniach pokrzywdzonego iK. G., którzy zasadnie stwierdzili i Sąd Okręgowy trafnie przychylił się do ich stwierdzeń, iż zagłówek w samochodzie mógł sugerować udział jeszcze jednej osoby. Kto i dlaczego spłacił pożyczkę wynika z powołanych wyżej dokumentów i racji. Spłacił ten, na czyją rzecz finalnie była zaciągnięta i kto otrzymał z niej pieniądze –A. D.. Możliwość zauważenia blizny na ramieniu oskarżonego nie pozostała poza zainteresowaniem Sądu Okręgowego, który na str. 12 uzasadnienia zasadnie stwierdził, iż skoro pokrzywdzony nie miał zaciśniętego worka na głowie, to mógł zobaczyć bliznę znajdującą się na ramieniu oskarżonego od strony wewnętrznej, nawet przy nałożonej bluzie z kapturem. Wszak w dniu zdarzenia było lato, oskarżony nie musiał być przez cały czas ubrany w bluzę, mógł podwinąć rękawy, rękaw mógł mu się podsunąć wysoko, zatem dostrzeżenie tego znaku szczególnego nie jest nieprawdopodobne, a możliwe. Zresztą skoro nie jest to jedyna cecha identyfikująca oskarżonego, jako sprawcę, a są i też i inne dowody i to bezpośrednie, zatem nawet stwierdzenie niemożliwości jej zauważenia przez pokrzywdzonego w czasie zdarzenia, przy możliwości zauważenia braku 3 palców, o którym to spostrzeżeniu nie zeznaje, gdyż mógł go nie poczynić, bo sprawca w widoczny sposób nie operował tą ręką wobec pokrzywdzonego, nie jest w stanie zadecydować o ostatecznym rezultacie postępowania karnego. Odnośnie motywu, jakim miałby się kierować oskarżony postępując wobecD. D.w przypisany mu sposób, to wprawdzie można podzielić sugestię skarżącego, iż rzeczywiście oskarżony w chwili czynu o złożeniu zawiadomienia przezD. D.o wyłudzaniu kredytów mógł nie wiedzieć, ale przecież, i to wielokrotnie, oskarżony odgrażał się pokrzywdzonemu za pismo matki i zaniechaniaD. D.wobec niej co do jego wycofania przez matkę, jak i za brak zgodyD. D.na zaciągnięcie kolejnych zobowiązań. Wskazane powody, o których zeznaje pokrzywdzony, jego matka, a potwierdza je także świadekM. P., należy uznać za wystarczające motywy działaniaA. D.. Do nich możemy dodać pobudki, jakimi kierował sięK. G.. Nie brzmią one absurdalnie czy irracjonalnie, jak pisze o nich autor apelacji i są typowe dla podobnych zachowań prezentowanych w innych sprawach. Sposób maskowania zachowania sprawców nie dziwi i nie jest dalece irracjonalny, bo przecież gdyby sprawcy chcieli być anonimowi, to zleciliby porwanie innym osobom. Obrali przedmiotowy sposób działania narażając się również na rozpoznanie, chociażby po głosie, aby pokrzywdzony domyślał się, od kogo dostaje nauczkę.
Wobec powyższego, a więc przy zupełnym postępowaniu dowodowym i prawidłowej ocenie materiału dowodowego zarzut błędu w ustaleniach faktycznych nie może być uwzględniony. Odnosząc się do szczegółowych tez sformułowanych w jego ramach zauważyć należy, iż niewskazanie dokładnie miejsca w lesie, w które miał być wywieziony pokrzywdzony przezD. D.iK. G.nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia czy oceny ich wypowiedzi, wszak normalnym jest, iż mogli go nie zapamiętać. Sposób określony przez prokuratora wystarczy do uznania, iż spełnia on warunki dokładności wynikające zkpk. Kolor samochodu, którym pokrzywdzony został wywieziony został określony, podobnie pochodzenie ran na twarzy pokrzywdzonego czy motyw, zatem nie sposób mówić o błędzie w ustaleniach faktycznych czy o braku ustaleń tych faktów.
Zarzut rażącej surowości kary, wobec zmiany wyroku, stał się bezprzedmiotowy, z tym, że nie sposób też przyjąć, nawet przy łagodniejszej kwalifikacji, iż należy oskarżonemu wymierzyć oskarżonemu karę łagodniejszą rodzajowo, bo sprzeciwia się temu wiele czynników trafnie wyeksponowanych przez Sąd Okręgowy dotyczących czynu i sprawcy, za wyjątkiem szczególnego udręczenia, w tym zwłaszcza dyrektywa sprawiedliwościowa.
Wobec powyższego Sąd Apelacyjny, nie podzielając zarzutów i wniosków apelacji, zaskarżony wyrok zmienił na podstawieart. 437§2 kpk, w sposób opisany w sentencji.
O opłacie za obie instancje Sąd Apelacyjny orzekł na zasadzieart. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy o opłatach w sprawach karnych(jt. Dz.U. z 1983r. Nr 49 poz. 223 ze zm.), a o wydatkach za postępowanie odwoławcze na podstawieart. 636§1 kpkw zw. zart. 634 kpki627 kpk.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnyw Szczecinie
date: '2014-05-29'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Bogumiła Metecka-Draus
- Stanisław Kucharczyk
- Janusz Jaromin
legal_bases:
- art. 189 § 1 k.k.
- art. 438 pkt 2 i 3 k.p.k.
- art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy o opłatach w sprawach karnych
recorder: st. sekr. sądowy Jorella Atraszkiewicz
signature: II AKa 76/14
```