You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt V ACa 1247/17

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 20 września 2018 r.
Sąd Apelacyjny w Warszawie V Wydział Cywilny w składzie następującym:
Przewodniczący:  SSA Alicja Fronczyk
Sędziowie:  SA Ewa Klimowicz-Przygódzka (spr.)
SO (del.) Joanna Piwowarun-Kołakowska
Protokolant:  Małgorzata Szmit
po rozpoznaniu w dniu 20 września 2018 r. w Warszawie
na rozprawie
sprawy z powództwa(...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnościąwL.
przeciwkoSzpitalowi (...)wW.
o zapłatę
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie
z dnia 26 stycznia 2017 r., sygn. akt IV C 1170/16

I
oddala apelację;

II
zasądza odSzpitala (...)wW.na rzecz(...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnościąwL.kwotę 1 350 (tysiąc trzysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.

Ewa Klimowicz-Przygódzka   Alicja Fronczyk  Joanna Piwowarun-Kołakowska

Sygn. aktV ACa 1247/17 UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził odSzpitala (...)wW.na rzecz(...) sp. z o.o.wL.kwotę  84 320 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych liczonymi od dnia 11 II 2016 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 11 433 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
Z ustaleń faktycznych jakie legły u podstaw tego rozstrzygnięcia wynikało, że powodowa spółka, w wyniku przeprowadzonego postępowania przetargowego w trybie zamówień publicznych , zawarła w dniu 23 I 2015 r. z pozwanym szpitalem umowę o świadczenie usług transportu sanitarnego obejmującą przewóz osób/krwi w obrębie kampusuSzpitala (...), pomiędzy jednostkami organizacyjnymi szpitala oraz poza teren szpitala. Zgodnie z postanowieniami tej umowy zapłata za wykonaną usługę miała następować w terminie 90 dni od daty jej wykonania i złożenia faktury za dany miesiąc, po potwierdzeniu prawidłowego wykonania usługi przez upoważnionego pracownika szpitala.
Taką fakturę powódka wystawiła w dniu 31 X 2015 r. na kwotę 84 320 zł z terminem płatności do dnia 10 II 2016 r. . Pozwany nie uregulował jednak powyższej należności , w związku z czym pismem z dnia 16 III 2016 r. świadczeniodawca wezwał go do zapłaty w/w kwoty w terminie 3 dni. Wezwanie to zostało doręczone Szpitalowi w dniu 22 III 2016 r..
Powyższy stan faktyczny sprawy był bezsporny i w ocenie Sądu Okręgowego uzasadniał uwzględnienie powództwa w całości. Wobec wykonania przez powodową spółkę zobowiązań wynikających z umowy o świadczenie usług transportowych , pozwany powinien był zapłacić należne jej wynagrodzenie w terminie wynikającym z wystawionej faktury. Obowiązek zapłaty kwoty 84 320 zł oraz termin jej wymagalności nie były przez stronę pozwaną kwestionowane. Domagała się ona natomiast  rozłożenia powyższej należności na 4 raty płatne w miesięcznych odstępach czasu na koniec miesiąca.
Sąd Okręgowy nie uwzględnił powyższego wniosku uznając , iż w niniejszej sprawie nie zaistniały żadne szczególnie uzasadnione wypadki w rozumieniuart. 320 k.p.c.aby instytucję rozłożenia zasądzonego świadczenia na raty zastosować. Ustosunkowując się do argumentacji pozwanego Szpitala podniósł, że trudna sytuacja służby zdrowia jest faktem powszechnie znanym . W związku z brakiem środków na bieżące regulowanie zobowiązań, powszechne są również sprawy przeciwko szpitalom o zapłatę , a wnioski o nieobciążanie kosztami postępowania i rozłożenie należności szpitali na raty zgłaszane są niemal w każdej z nich . Indywidualne decyzje sądu w konkretnych sprawach, podejmowane w oparciu o przepisyart. 320 k.p.c.iart. 102 k.p.c., które mają charakter wyjątkowy, nie mogą jednak zastępować rozwiązań systemowych, które prowadziłyby do poprawy kondycji finansowej służby zdrowia.
Odstępowanie od obciążania kosztami postępowania oraz rozkładanie świadczeń na raty, skutkujące zwolnieniem szpitali z obowiązku zapłaty części odsetek, jest niewątpliwie dla nich korzystne finansowo. Pozwany jednak nie tylko nie wykazał, ale nawet nie twierdził , że w najbliższym czasie jego sytuacja ulegnie poprawie na tyle , aby z tego punktu widzenia odsunięcie terminu spełnienia świadczenia poprzez spełnienie go w ratach było bardziej korzystne. Ponadto od chwili wystąpienia z pozwem pozwany Szpital nie uregulował należności chociażby częściowo.
Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do zastosowaniaart. 320 k.p.c .iart. 102 k.p.c.
Jako podstawa rozstrzygnięcia o kosztach procesu wskazana została wynikająca zart. 98 k.p.c.zasada odpowiedzialności stron za wynik postępowania .
W apelacji , którą wniósł pozwany Szpital od powyższego rozstrzygnięcia podniesione zostały następujące zarzuty:
- naruszeniaart. 233 § 1 k.p.c.w szczególności poprzez pominięcie przy ocenie materiału dowodowego podnoszonych przez pozwanego istotnych okoliczności faktycznych wskazujących na zasadność złożonego wniosku o rozłożenie należności głównej na raty oraz o odstąpienie od obciążania go kosztami procesu , w sytuacji, w której pozwany jako publiczna placówka ochrony zdrowia ma charakter szczególny oraz jest de facto dysponentem środków publicznych wydatkowanych z budżetu państwa , przeznaczonych na leczenie pacjentów , a nie na inne cele , a stanowisko to znajduje potwierdzenie w licznych orzeczeniach sądów,
- naruszeniaart. 328 § 2 k.p.c.poprzez ograniczenie się przez sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do stwierdzenia bez wskazania racjonalnej podstawy merytorycznej uwzględniającej specyfikę placówki pozwanego , iż w niniejszej sprawie nie ma podstaw do uwzględnienia wniosku o rozłożenie należności na raty oraz o odstąpienie od obciążenia pozwanego kosztami procesu , w sytuacji gdy złożone do akt dokumenty księgowe oraz podniesione w toku postępowania okoliczności , jednoznacznie wskazują na zasadność tych wniosków , a tym samym ewentualna odmowa ich uwzględnienia powinna zostać poprzedzona bardzo szczegółową analizą przyczyn i podstaw takiej decyzji,
-naruszeniaart. 320 k.p.c.poprzez uznanie, iż nie zachodzą uzasadnione okoliczności do rozłożenia zobowiązania na raty , podczas gdy przesłanki do uwzględnienia tego przepisu istnieją , a trudna sytuacja pozwanego jako placówki służby zdrowia i jej szczególny charakter uniemożliwia bez uszczerbku dla interesu pacjentów spłatę jednorazowo całej wierzytelności ,
- naruszeniaart. 102 k.p.c.orazart. 98 § 1 k.p.c.polegającego na nieuwzględnieniu wniosku o odstąpienie od obciążania pozwanego kosztami procesu , pomimo, iż zachodzą przesłanki do uwzględnienia tego wniosku , a stanowisko to znajduje potwierdzenie w orzecznictwie,
- błędu w ustaleniach faktycznych polegającego na przyjęciu, że brak jest przesłanek szczególnych uzasadniających rozłożenie należności główne na raty oraz odstąpienie od obciążenia pozwanego kosztami procesu , podczas gdy okoliczności sprawy nie uzasadniały takiego wniosku.
Mając powyższe na uwadze apelujący wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez rozłożenie należności głównej na 4 raty płatne miesięcznie oraz odstąpienie od obciążenia go kosztami procesu , względnie o uchylenie tego rozstrzygnięcia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji , a także o zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów procesu ( k 143).
Sąd Apelacyjny zważył co następuje:
Ustosunkowując się do apelacji wniesionej przez stronę pozwaną zacząć należy od uwagi natury ogólnej , iż zarówno kwestia rozłożenia świadczenia na raty o jakiej mowa wart. 320 k.p.c.jak i odstąpienia od obciążenia strony przegrywającej kosztami procesu, uregulowana wart. 102 k.p.c.należą do dyskrecjonalnej władzy sądu. Nie budzi wątpliwości, iż podstawą zastosowania w/w przepisów jest wyłącznie uznanie sądu, że zachodzą szczególnie uzasadnione wypadki. Oznacza to , iż kontrola instancyjna może prowadzić do zmiany rozstrzygnięcia w powyższym zakresie jedynie wówczas, gdy stanowisko sądu pierwszej instancji jest w sposób oczywisty i rażący wadliwe. Zasadą jest bowiem zasądzanie jednorazowo całości świadczenia jak i obciążenie strony przegrywającej kosztami procesu.
Sąd I instancji przyjął , że w niniejszej sprawie szczególnie uzasadnione wypadki, które przemawiałyby za rozłożeniem długu pozwanego na raty oraz za odstąpieniem od obciążenia go obowiązkiem zwrotu kosztów procesu na rzecz powodowej spółki nie zachodzą . Nie negując trudnej sytuacji finansowej pozwanego jako publicznej placówki służby zdrowia , uznał, że jej rozwiązanie powinno mieć jednak charakter systemowy , a nie następować poprzez zastosowanie instytucji przewidzianychart. 320 i 102 k.p.c., które maja charakter wyjątkowy . Ponadto sąd ten miał na uwadze również i tę okoliczność , iż pozwany nie wykazał, że odsunięcie terminu zapłaty należności w czasie poprzez jej rozłożenie na raty w istocie stworzy dłużnikowi możliwość spłaty zadłużenia .
Pozwany nie wykazał, iż powyższa argumentacja Sądu Okręgowego jest oczywiście i rażąco błędna, w żaden sposób się do niej nie ustosunkował, ponownie dając przede wszystkim wyraz swojemu własnemu przekonaniu co do istnienia podstaw do zastosowaniaart. 320 oraz 102 k.p.c.Analizując uzasadnienie tejże apelacji nie sposób ponadto oprzeć się wrażeniu, że została ona sporządzona przy wykorzystaniu apelacji wniesionej w innej sprawie. Niektóre stawiane bowiem sądowi I instancji zarzuty nie przystają do okoliczności niniejszej sprawy ( wnoszenie pozwów na kwoty po około 10 000 zł ) i dotyczą powództwaspółki (...), która została wprost w treści apelacji wymieniona ( str. 4).
Popierając i pogłębiając argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia oraz ustosunkowując się do twierdzeń apelacji podnieść należy, iż poza sporem jest, iż z uwagi na rodzaj prowadzonej działalności (świadczenie usług medycznych) , system jej finansowania ( z budżetu Skarbu Państwa) , jej ramy organizacyjne i prawne, pozwany Szpital nie jest typowym przedsiębiorcą działającym na otwartym rynku , jest podmiotem szczególnym w stosunku do przedsiębiorstw komercyjnych, tym niemniej jednak nie może z tego tytułu rościć sobie praw do stałej ochrony sądowej sprowadzającej się do każdorazowego zwalniania go z obowiązku ponoszenia kosztów procesu czy też automatycznego rozkładania dochodzonych przeciwko niemu należności na raty. W podobnej sytuacji jak on znajdują się bowiem niemal wszystkie publiczne zakłady opieki zdrowotnej . Przyjęcie proponowanego przez pozwanego rozwiązania w takiej sytuacji wypaczałoby sens przepisówart. 320 k.p.c.i102 k.p.c.odwołujących się do szczególnie uzasadnionych wypadków, a więc sytuacji wyjątkowych, a nie typowych dla danego podmiotu ( Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz . Tom I str. 768 pod red. A. Zielińskiego). Oznaczałoby regułę zgodnie z którą publiczne jednostki służby zdrowia z uwagi na doniosłość dla społeczeństwa świadczonych przez nie usług i trudności w ich finansowaniu ze środków publicznych, zostałyby uprzywilejowane, pomimo braku ku temu regulacji ustawowej.
Wyraźnie podkreślić jednak należy, iż nie chodzi o to aby pozwanego traktować na równi z komercyjnymi podmiotami działającymi na rynku zgodnie z zasadą swobody działalności gospodarczej, z zasadą swobody umów, tylko o to, aby nie traktować go automatycznie w sposób uprzywilejowany , tak jak tego domaga się, w szczególności kosztem przedsiębiorców sprzedających mu towary i usługi pozwalające na realizację jego celów statutowych. Pozwany pomija bowiem fakt, że przedmiotem roszczenia dochodzonego w niniejszej sprawie jest wynagrodzenie za wykonane usługi polegające na przewozie pacjentów i krwi , a tym samym, że jest to zobowiązanie ściśle związane z przedmiotem jego działalności statutowej , na pokrycie którego otrzymywał właśnie środki publiczne z NFZ , zobowiązanie, które podjął się uregulować w określonym terminie, mając przy tym wówczas pełną wiedzę i świadomość własnych problemów finansowych .
Pozwany domagając się rozłożenia zasądzonych od niego należności na raty czy też odstąpienia od obciążania go kosztami procesu na rzecz strony przeciwnej całkowicie pomija również sytuację swoich kontrahentów. Nie ma natomiast jakichkolwiek podstaw aby podmioty te ponosiły konsekwencje notorycznego niedofinansowania służby zdrowia z budżetu państwa o jakim pisze sam apelujący , czyli de facto aby finansowały leczenie pacjentów dokonywane przez Szpital. Przedsiębiorcy ci mają własne zobowiązania, w tym publicznoprawne , związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, które również muszą regulować.
Odnosząc się do zarzutu obrazyart. 320 k.p.c.dodatkowo należy podnieść, iż ochrona, jaką zapewnia pozwanemu dłużnikowi powyższy przepis nie może być stawiana ponad ochronę wierzyciela w procesie cywilnym i wymaga uwzględnienia wszelkich okoliczności sprawy, w tym uzasadnionego interesu podmiotu inicjującego proces. W każdym wypadku przez rozłożenie zasądzonego świadczenia na raty dochodzi bowiem do uszczuplenia uprawnień wierzyciela, stąd potrzeba podejmowania decyzji w tym przedmiocie w sposób szczególnie wyważony i uwzględniający interesy obu stron. W tym kontekście podnieść należy, iż powodowa spółka oczekuje wynagrodzenia za usługi wykonane prawie 3 lata temu, które to wynagrodzenie stało się wymagalne ponad 2,5 roku temu. Dalsze odłożenie w czasie zaspokojenia roszczeń wierzyciela , na skutek uwzględnienia wniosku pozwanego i rozłożenia należności głównej na raty, nie dałoby się pogodzić ze społecznym poczuciem sprawiedliwości. Okres 2, 5 roku był wystarczającym aby pozwany Szpital mógł zrealizować swoje zobowiązanie chociażby poprzez zapłatę na rzecz powódki niewielkich rat miesięcznych. Ponadto należy mieć na uwadze, że przewidziane wart. 320 k.p.c.rozłożenie świadczenia na raty służyć ma niewątpliwie dłużnikowi, tym niemniej jednak musi jednocześnie dawać wierzycielowi szansę zaspokojenia się. By taki cel osiągnąć, dłużnik musi mieć realną możliwość spełniania świadczenia w formie ratalnej, w przeciwnym razie bowiem ani on sam nie odczuje ulgi, ani wierzyciel nie zostanie należycie zaspokojony, a wszystko zakończy się i tak postępowaniem egzekucyjnym.
Sąd Okręgowy prawidłowo uznał, iż strona pozwana nie wykazała, iż ma realne szanse zaspokojenia wierzyciela w termiach przez siebie deklarowanych. Również okoliczności sprawy nie pozwalały na poczynienie takich ustaleń. Należy bowiem mieć na uwadze, iż już w sprzeciwie od nakazu zapłaty, z dnia 27 IX 2016 r. dłużnik domagał się oznaczenia sposobu wykonania swojego świadczenia w 4 ratach płatnych miesięcznie ( k 29) . Od tego czasu minęły już 24 miesiące , a jakakolwiek kwota tytułem zapłaty zaległego wynagrodzenia na rzecz wierzyciela nie została przekazana. W powyższej sytuacji brak było gwarancji, iż pozwany dotrzyma terminów zapłaty należności w ratach wskazanych w apelacji. Zdaniem Sądu Apelacyjnego zachowanie pozwanego w toku niniejszego postępowania jak i przed jego wytoczeniem , wskazuje raczej na wolę odwlekania w czasie zaspokojenia roszczeń powódki.
Odnosząc się z kolei do zarzutu obrazyart. 102 k.p.c.poprzez jego niezastosowanie i nieodstąpienie od obciążenia pozwanego obowiązkiem zwrotu kosztów procesu na rzecz strony przeciwnej , oprócz podnoszonej już argumentacji związanej ze szczególnym statusem pozwanego jako publicznej jednostki służby zdrowia, szczególnym charakterem prowadzonej przez niego działalności statutowej podnieść należy, iż nieuprawnione są twierdzenia pozwanego, iż motywem działania strony powodowej polegającego na wytoczeniu niniejszego powództwa była jedynie chęć uzyskania korzyści finansowych w postaci kosztów zastępstwa procesowego a nie ochrona swoich praw .
Tak jak wspomniano na wstępie, powyższy zarzut został uzasadniony w apelacji po części postępowaniem innego podmiotu w innej sprawie. Brak było jakichkolwiek podstaw do ustalenia, iż powodowa spółka prowadzi jeszcze inne sprawy sądowe przeciwko pozwanemu, w których dokonała rozbicia należnych jej wierzytelności tylko w tym celu aby uzyskać kilka razy zwrot kosztów zastępstwa procesowego.
Przede wszystkim jednak pozwany Szpital dał powód do wytoczenia niniejszego powództwa nie regulując należności w terminie pomimo stosunkowo długiego tj. 90 dniowego okresu płatności za wykonane na jego rzecz usługi i nie reagując na wezwanie do zapłaty , które otrzymał w dniu 22 III 2016 r.. Zarzucając stronie powodowej brak chęci do ugodowego załatwienia sporu pozwany nie wykazał , że sam wystąpi do niej z jakąkolwiek propozycją polubownego załatwienia sprawy. Wymaga ponadto od powodowej spółki aby ta oczekiwała na zaspokojenie swoich roszczeń w odpowiedniej kolejności nawet przez okres kilku lat , całkowicie pomijając tak jak już to zaznaczono jej interes , jej sytuację finansową i konieczność regulowania przez nią własnych zobowiązań czy też kwestię przedawnienia przysługującego jej roszczenia.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego wobec powyższego zachowania pozwanego Szpitala powódka miała pełne prawo dochodzić swoich roszczeń na drodze sądowej. Podkreślić należy, iż wytoczenie niniejszego powództwa nastąpiło w trybie postępowania upominawczego , co wiązało się z niższymi kosztami procesu. Koszty te podwyższył natomiast sam pozwany wnosząc całkowicie bezpodstawny sprzeciw od nakazu zapłaty, który miał na celu jedynie odroczenie w czasie zaspokojenia wierzytelności powódki. Nie kwestionując bowiem roszczenia co do zasady jak i wysokości pozwany domagał się jedynie rozłożenia dochodzonej kwoty na raty miesięczne, nie regulując w ciągu kolejnych 2 lat nawet najmniejszej kwoty tytułem zaspokojenia wierzyciela. Koszty procesy wzrosły z kwoty 6471 zł do 11 433 zł , a więc prawie dwukrotnie.
Reasumując zdaniem Sądu Apelacyjnego nie było wystarczających podstaw aby w niniejszej sprawie odstępować od obciążania pozwanego obowiązkiem zwrotu kosztów procesu przeciwnikowi, który sprawę wygrał, w szczególności w kontekście zachowania się samego dłużnika zarówno przed wytoczeniem powództwa w niniejszej sprawie jak i w toku jego rozpoznawania przez sąd.
Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny na podstawieart. 385 k.p.c.oddalił wniesioną w niniejszej sprawie apelację i obciążył pozwanego obowiązkiem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego na rzecz strony powodowej , zgodnie z wyrażoną wart. 98 § 1 k.p.c.zasadą odpowiedzialności finansowej za wynik procesu.
SSA E.Klimowicz- Przygódzka SSA A. Fronczyk SSO(del) J. Piwowarun-Kołakowska

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnyw Warszawie
date: '2018-09-20'
department_name: V Wydział Cywilny
judges:
- Alicja Fronczyk
- Ewa Klimowicz-Przygódzka
- Joanna Piwowarun-Kołakowska
legal_bases:
- art. 320 oraz 102 k.p.c.
recorder: Małgorzata Szmit
signature: V ACa 1247/17
```