You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt VII K 498/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 31 marca 2016 roku
Sąd Rejonowy – w Piotrkowie Tryb. VII Wydział Karny
w składzie:
Przewodniczący: Sędzia SR Marcin Oleśko
Protokolant: Agnieszka Chojnacka, Anna Krawczyńska,
Marzena Kowalska, Anna Wnuk, Lena Błaszczyńska

Prokurator xxx
po rozpoznaniu w dniach 26 stycznia 2015 roku, 9 marca 2015 roku, 20 kwietnia 2015 roku, 8 lipca 2015 roku, 9 września 2015 roku, 26 listopada 2015 roku, 12 lutego 2016 roku, 9 marca 2016 roku, 24 marca 2016 roku sprawyD. R., córkiD.iA.z domuK.,urodzonej (...)wP.
oskarżonej o to, że:
w dniu 10.08.2014 r. około godz. 18:00 nad zalewem w miejscowościZ.uderzającI. L. (1)rękami po głowie i kończynach górnych spowodowała u niej uraz głowy, ubytek fragmentu górnej lewej jedynki, zasinienia lewego ramienia, powierzchowne otarcia naskórka kończyn górnych i głowy czym spowodowała naruszenie czynności narządów ciała na okres nie dłużej niż 7 dni,
tj. o czyn zart. 157 § 2 kk

1
na podstawieart. 66 § 1 i 2 kkiart.67 § 1 kkw zw. zart. 4 § 1 kkpostępowanie karne wobec oskarżonejD. R.warunkowo umarza na okres próby 2 (dwóch) lat, przyjmując iż oskarżonaD. R.w dniu 10.08.2014 r. około godz. 18:00 nad zalewem w miejscowościZ.szarpiąc za włosy i za ramię pokrzywdzonąI. L. (1)spowodowała u niej stłuczenie głowy w okolicy potylicznej prawej z obrzękiem, ukruszenie szkliwa zęba siekacza górnego lewego (+1), stłuczenia ramienia lewego z zasinieniem, powierzchowne linijne otarcie naskórka kończyny górnej lewej czym spowodowała naruszenie czynności narządów ciała na okres trwający nie dłużej niż 7 dni  czym wyczerpała dyspozycjęart. 157 § 2 kk;

2
na podstawieart. 67 § 3 kkzasądza od oskarżonejD. R.na rzecz oskarżycielki prywatnejI. L. (1)kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem częściowego naprawienia szkody poprzez zadośćuczynienie za doznaną krzywdę;

3
zasądza od oskarżonejD. R.na rzecz oskarżycielki prywatnejI. L. (1)kwotę 2000 (dwa tysiące) złotych tytułem zwrotu wydatków związanych z ustanowieniem w sprawie jednego pełnomocnika;

4
zarządza zwrot oskarżycielce prywatnejI. L. (1)kwoty 300 (trzystu) złotych uiszczonej tytułem zryczałtowanej równowartości wydatków postępowania;

5
zwalnia oskarżoną od kosztów sądowych przy czym wydatki przejmuje na rachunek Skarbu Państwa.

Sygn. akt VII K 498/14

UZASADNIENIE
W dniu 10 sierpnia 2014 roku pokrzywdzonaI. L. (1)wrazz koleżankąE. B.przebywały w miejscowościZ.nad zalewem.
/zeznaniaI. L. (1)– k. 4-4v., k. 18v.-19v., k. 90v.-91;
wyjaśnienia oskarżonej – k. 17v.-18;
zeznaniaA. S.– k. 21v.-22;
zeznaniaM. S. (1)– k. 22v.-23;
zeznaniaE. B.– k. 34v.-35v.;
zeznaniaR. L.– k. 35v.-36/
W tym samym czasie przebywały tam oskarżonaD. R.orazJ.B.,K. M. (1),A. S.,M. J. (1).
/zeznaniaI. L. (1)– k. 4-4v., k. 18v.-19v., k. 90v.-91;
wyjaśnienia oskarżonej – k. 17v.-18;
zeznaniaJ.B.– k. 19v.-20v.;
zeznaniaM. J. (1)– k. 20v.-21;
zeznaniaK. M. (2)– k. 21-21v./

M. J. (1)spotykała się kiedyś z obecnym chłopakiemI. L. (1)-K. W. (1).
/wyjaśnienia oskarżonej – k. 17v.-18v.;
zeznaniaI. L. (1)– k. 4-4v., k. 18v.-19v., k. 90v.-91;
zeznaniaM. J. (1)– k. 20v.-21;
zeznaniaK. M. (2)– k. 21-21v.;
zeznaniaA. S.– k. 21v.-22;
zeznaniaM. S. (1)– k. 22v.-23;
zeznaniaK. W. (1)– k. 36v.-37/
Na tym tle pomiędzyI. L. (1)orazM. J. (1)dochodzi do sytuacji konfliktowych.
/wyjaśnienia oskarżonej – k. 17v.-18v.;
zeznaniaM. J. (1)– k. 20v.-21;
zeznaniaK. M. (2)– k. 21-21v.;
zeznaniaM. S. (1)– k. 22v.-23;
zeznaniaK. W. (1)– k. 36v.-37/
Tak też było w dniu 10 sierpnia 2014 roku. W pewnym momencie pomiędzyI. L. (1)aM. J. (1)doszło do kłótni.
/wyjaśnienia oskarżonej – k. 17v.-18;
zeznaniaJ.B.– k. 19v.-20v.;
zeznaniaM. J. (1)– k. 20v.-21;
zeznaniaK. M. (2)– k. 21-21v.;
częściowo zeznaniaI. L. (1)– k. 4-4v., k. 18v.-19v., k. 90v.-91;
zeznaniaA. S.– k. 21v.-22/
I. L. (1)zaczepiłaM. J. (1)słowami: „czego się kurwa gapisz”.
/zeznaniaA. S.– k. 21v.-22;
zeznaniaM. O. (2)– k. 22-22v.;
częściowo zeznaniaM. S. (1)– k. 22v.-23;
częściowo zeznaniaE. B.– k. 34v.-35v./
D. R.słysząc to doszła do kłócących się dziewczyn i stanęła w obronieM. J. (1). WtedyI. L. (1)wyraziła się wulgarnie oD. R.. NastępnieI. L. (1)odeszła.
/wyjaśnienia oskarżonej – k. 17v.-18;
zaświadczenie obdukcji – k. 5;
częściowo zeznaniaI. L. (1)– k. 4-4v., k. 18v.-19v., k. 90v.-91;
zeznaniaJ.B.– k. 19v.-20v.;
zeznaniaM. J. (1)– k. 20v.-21;
zeznaniaK. M. (2)– k. 21-21v.;
zeznaniaA. S.– k. 21v.-22;
zeznaniaM. S. (1)– k. 22v.-23/

D. R.poszła zaI. L. (1), gdyż chciała z nią porozmawiać dlaczego wyzywa jej koleżankęM. J. (1). Pobiegła też za nimiA. S.iJ.B.. NatomiastM. J. (1)iK. M. (1)poszły po samochód. Na miejscu zdarzenia byli teżM. S. (2)iM. O. (2)Pomiędzy oskarżonąa pokrzywdzoną doszło do wymiany zdań.
/wyjaśnienia oskarżonej – k. 17v.-18;
zaświadczenie obdukcji – k. 5;
częściowo zeznaniaI. L. (1)– k. 4-4v., k. 18v.-19v., k. 90v.-91;
zeznaniaJ.B.– k. 19v.-20v.;
zeznaniaM. J. (1)– k. 20v.-21;
zeznaniaK. M. (2)– k. 21-21v.;
zeznaniaA. S.– k. 21v.-22;
zeznaniaM. O. (2)– k. 22-22v.;
zeznaniaM. S. (1)– k. 22v.-23;
częściowo zeznaniaE. B.– k. 34v.-35v./
I. L. (1)powiedziała doD. R., że oskarżona nie da jej rady.
/zeznaniaM. J. (1)– k. 20v.-21;
wyjaśnienia oskarżonej – k. 17v.-18;
zeznaniaA. S.– k. 21v.-22;
zeznaniaM. O. (2)– k. 22-22v./
Oskarżona i pokrzywdzona wyzywały się wzajemnie.
/zeznaniaM. J. (1)– k. 20v.-21;
wyjaśnienia oskarżonej – k. 17v.-18;
zeznaniaA. S.– k. 21v.-22;
zeznaniaM. S. (1)– k. 22v.-23/
I. L. (1)chciała odepchnąćD. R.. Wtedy oskarżona zaczęła ja szarpać za włosy i ubranie. W między czasie podjechała samochodemM. J. (1). WtedyM. O. (3)iA. S.rozdzieliliD. R.iI. L. (1). Następnie oskarżona wraz z koleżankami wsiadły do samochodui odjechały.
/wyjaśnienia oskarżonej – k. 17v.-18;
opinia lekarska – k. 102-103;
zaświadczenie obdukcji – k. 5;
częściowo zeznaniaI. L. (1)– k. 4-4v., k. 18v.-19v., k. 90v.-91;
zeznaniaJ.B.– k. 19v.-20v.;
częściowo ZeznaniaM. J. (1)– k. 20v.-21;
zeznaniaK. M. (2)– k. 21-21v.;
zeznaniaA. S.– k. 21v.-22;
zeznaniaM. O. (2)– k. 22-22v.;
zeznaniaM. S. (1)– k. 22v.-23;
częściowo zeznaniaE. B.– k. 34v.-35v.;
częściowo zeznaniaR. L.– k. 35v.-36;
częściowe zeznaniaK. W. (1)– k. 36v.-37;
wpis internetowy – k. 89/
I. L. (1)na skutek powyższego zachowania oskarżonej doznała stłuczenia głowy w okolicy potylicznej prawej z obrzękiem, ukruszenia szkliwa zęba siekacza górnego lewego (+1), stłuczenia ramienia lewego z zasinieniem, powierzchownego, linijnego otarcia naskórka kończyny górnej lewej. Obrażenia te spowodowały naruszenie czynności narządów jej ciała trwające nie dłużej niż dni.
/zeznaniaI. L. (1)– k. 4-4v., k. 18v.-19v., k. 90v.-91;
zaświadczenie obdukcji – k. 5;
opinia lekarska – k. 102-103/
D. R.nie była dotychczas karana;
/dane o karalności – k. 104/
D. R.ma 20 lat. Legitymuje się wykształceniem gimnazjalnym. Nie ma wyuczonego zawodu. Jest uczennicą. Nie uzyskuje żadnych dochodów. Jest panną, Nie posiada nikogo na swoim utrzymaniu. Nie ma majątku.
/dane osobo – poznawcze – k. 17v./
I. L. (1)posiada sprawność intelektualną przeciętną w granicach szeroko rozumianej normy. Nie występuje u niej upośledzenie umysłowe ani niedorozwój umysłowy. Jej zdolność postrzegania, zapamiętywania i odtwarzania spostrzeżeń jestw normie dla jej wieku. Nie występują u niej czynniki które mogłyby zmniejszyć wiarygodność jej relacji.I. L. (1)nie ma skłonności do konfabulowania. Rozpoznano u niej zaburzenie pod postacią(...). Nasilenie objawów ostrej reakcji stresowej pozostawało stosunkowo niewielkie czego dowodzi brak immobilnych zachowań w zeznaniach, brak niepamięci, brak czytelnie wyrażonej dezorganizacji i relatywnie słabo wyrażone symptomy lękowe. Tym samym w przypadkuI. L. (1)nie zachodzi w omawianym przypadku zmniejszenie wiarygodnościz uwagi na ostrą reakcję na stres. Wątpliwości natomiast budzi samo użycie faktu leczeniai postawionego rozpoznania jako argumentu w sprawie, które ma charakter instrumentalnyi pośrednio dowodzi obecnych w osobowości badanej dynamizmów zorientowanych na manipulację. Nie oznacza to, że określone zeznania są elementem manipulacji a jedynie stwierdza się uI. L. (1)potencjalną, osobowościowo uwarunkowaną zdolność do podejmowania takich zachowań. Z psychologicznego punktu widzenia brak jest podstaw do uznania zeznań świadka za niewiarygodne. Należy przyjąć, że stanowią one wiarygodne źródło informacji o przeżytych zdarzeniach.
/opinia sądowo – psychologiczna – k. 94-96;
dokumentacja lekarska - k. 47-47v./
OskarżonaD. R.nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu. Wyjaśniła: „W dniu 10.08.2014 r. pojechałam z kolegami, którzy zawieźli mnie nad zaleww miejscowościZ.. Oni tam ze mną nie zostawali tylko mnie zawieźli. Nad zalewem były jużJ.B.,K. M. (1)iA. S.,M. J. (1). Opalały się. Ja byłam koło baru z chłopakami. Widziałam jakM.zO.kłóciły się zI. L. (2). Ja jej nie znałam wcześniej ale słyszałam złe rzeczy o niej. Doszłam do nich.I.wtedy źle o mnie mówiła. Wyrażała się o mnie wulgarnie. Mówiła też wulgarnieoM. J. (1).I. L. (2)odeszła. Ja za nią poszłam.I.mnie wtedy wyzwała bo ja stanęłam w obronieM..I.miała pretensje doM.o swojego chłopakaK. W. (1). Jak ja za nią poszłam to ona krytykowała mnie i mnie odepchnęła. Wtedy ja ją pociągnęłam za włosy. Nic więcej jej nie zrobiłam. Nie uderzyłabym jej gdyż miałam ciężki uraz prawej ręki. Ja poszłam zaI. L. (2)żeby z nią porozmawiać dlaczego wyzywa moją koleżankęM..O.pobiegła za mną a w tym czasieM. J. (1)poszła po samochód. Jak pociągnęłamI. L. (1)za włosy wsiadłam do samochoduM. J. (1)i odjechałam. Po około godzinie czasu do mojego miejsca zamieszkania przyjechał ojciecI. L. (1). On wyzywał i kłócił się z moimi rodzicami. Mnie nie zastał w miejscu zamieszkania. Nie wiem skąd on wiedział gdzie ja mieszkam. Następnego dnia chłopakI. L. (1)napisał mi na facebooku, że mnie pobije i inne wulgarne rzeczy pod moim adresem. Wiem, żeM. J. (1)znała się wcześniej zI. L. (1)ale wiem, że jej nienawidziła. Wiem, że wcześniejI. L. (1)nasłałaE. L.żeby pobiłaM. J. (1). Nie wiem czy ona ją pobiła czy ją wyzwała. Te konflikty są między dziewczynami o chłopakaK. W. (1). Ja nie wiem czy my zawsze rozstrzygamy konflikty o chłopakach w ten sposób.K. W. (1)na facebooku napisał, że mnie pobije jak mnie spotka za to, że zezwałamI. L. (1).M. J. (1)najpierw była zK. W. (1)a dopiero później była z nimI. L. (1), więc nie wiem o co chodziI. L. (1).I. L. (1)była nad zalewem zE. B.. Ja nie znałamE. B.. Nie wiem skąd u pokrzywdzonej wystąpiły takie obrażenia jak w obdukcji, może ktoś inny ją uderzył, a może sama sobie zrobiła.”
/wyjaśnienia oskarżonej – k. 17v.-18/
Ponadto oskarżona wyjaśniła, iż dokonała wpisu internetowego znajdującego sięw aktach sprawy na karcie 89. Wskazała, iż nie miała złamanej ręki ale wpisała tak ponieważ chciała aby pokrzywdzona się trochę bała. Od momentu zdarzenia oskarżona nie widziała pokrzywdzonej. Spotkała się tylko z jej chłopakiem, gdyż prosił ją o takie spotkanie. Od chłopaka pokrzywdzonej oskarżona uzyskała formację, żeI. L. (1)ma dużo wrogów. DoD. R.przychodzą też koleżankiI. L. (1)i one na nią nagadują. Dziwią się, że pokrzywdzona założyła oskarżonej sprawę w Sądzie, że przedstawia ją w takim świetle aD. R.nie reaguje.
/wyjaśnienia oskarżonej – k. 91v./
Ustalając stan faktyczny w niniejszej sprawie Sąd oparł się przede wszystkim na wyjaśnieniach oskarżonej. Są one logiczne i spójne.D. R.nie przyznała się wprawdzie do popełnienia zarzucanego jej czynu, jednak w takim jego opisie jak wskazała go oskarżycielka. Jej wyjaśnienia pozwoliły natomiast ustalić, że oskarżona swoim zachowaniem wyczerpała dyspozycjęart. 157 § 2 kk.D. R.zakwestionowała natomiast pewne okoliczności zdarzenia podawane przez pokrzywdzoną. Wyjaśnienia oskarżonej korespondują z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym.
W oparciu o wyjaśnienia oskarżonej ustalono, iżM. J. (1)iI. L. (1)są ze sobą skonfliktowane. Źródłem tego konfliktu jest wzajemna zazdrość obu dziewczyn o byłego chłopakaM. J. (1)a obecnego chłopakaI. L. (1)–K. W. (1). Na tym tle dochodzi do sytuacji spornych. Tak też było w dniu 10 sierpnia 2014 roku, kiedy to nad zalewem w miejscowościZ.przebywałaI. L. (1)iM. J. (1). W pewnym momencie dziewczyny przechodziły obok siebie. Doszło między nimi do wymiany zdań.D. R.chcąc pomóc koleżanceM. J. (1)doszło do kłócących się dziewczyn. WtedyI. L. (1)w sposób wulgarny odezwała się do oskarżonej iM. J. (1). PonieważI. L. (1)odchodziła,D. R.poszła za nią, celem wyjaśnienia dlaczego wyzywa jej koleżankęM..I. L. (1)cały czas krytykowała pokrzywdzoną. Wtedy oskarżona zaczęła szarpać za włosyI. L. (1). Następnie wsiadła do samochoduM. J. (1)i odjechała z miejsca zdarzenia. Oskarżona potwierdziła także, iż dokonała wpisu internetowego, w którym sugerowała pokrzywdzonej że dla jej dobra będzie lepiej jak nie będzie zgłaszała zdarzenia do jakiego doszło nad zalewem.D. R.w swoich wyjaśnieniach stanowczo natomiast zaprzeczyła aby uderzyła pokrzywdzoną.
Jak to już zostało podniesione wyjaśnienia oskarżonej są spójne praktycznie z całym pozostałym osobowym i nieosobowym materiałem dowodowym w postaci: zaświadczenia obdukcji, opinii lekarskiej, zeznaniami świadków:M. J. (2),K. M. (2),J. B.,A. S.,M. O. (2)iM. S. (1).
M. J. (1)zeznała, iżI. L. (1)zaczepiła ją słowami: „czego się kurwo gapisz?”. WtedyD. R.stanęła w jej obronie.I. L. (1)ubliżyła też oskarżonej i mówiła, że ta ostatnia nie da jej rady. Między oskarżonąa pokrzywdzoną doszło do wymiany zdań. Świadek przyznała, że było szarpnięcie za włosy. Jednak nie widziała żadnego bicia.
NatomiastK. M. (1)podniosłą, że w pewnym momencie nad zalewem doszła do niejM. J. (1)i poskarżyła się, żeI. L. (1)zaczepiła ją słowami: „co się kurwa gapisz”. NastępnieK. M. (2)widziała jak oskarżonaz pokrzywdzoną kłócą się. W pewnym momencieD. R.szarpnęłaI. L. (1)za włosy.
A. S.wskazała natomiast, że jak stała zM. J. (1), to w pewnym momencie przechodziły obok nichE. B.iI. L. (1). Ta ostatnia powiedziała doD. R.: „czego się kurwa gapisz”. Słysząc te słowa oskarżona poszła w kierunkuI. L. (1). Następnie pokrzywdzona z oskarżoną bardzo się kłóciły.I. L. (1)mówiłaD. R., że oskarżona nie da jej rady. Wtedy oskarżona szarpnęła za włosy pokrzywdzoną. Świadek natomiast kategorycznie stwierdziła, że oskarżona nie uderzyła pokrzywdzonej, dziewczyny nie pobiły się. Za szczerością zeznań tego świadka przemawia okoliczność, że pomimo tego, żeA. S.jest koleżankąD. R., przyznała, że nie wykluczone, iż oskarżona chciała coś więcej zrobić pokrzywdzonej, jednak dziewczyny zostały w porę rozdzielone.
TakżeJ.B.potwierdziła, żeI. L. (1)pierwsza zaczepiłaM. J. (1)iA. S.. To spowodowało, żeD. R.stanęław obronie koleżanek. Na prawdziwość zeznańJ.B.wskazuje również to, że świadek ten nie stara się na siłę wymyślać rzeczy których nie pamięta.J.B.przykładowo szczerze przyznała, iżM. J. (1)iA.S.mówiły jej jakimi słowami zaczepiła ichI. L. (1)ale składając zeznania świadek już o tym nie pamiętała. Nie pamiętała też czy awanturę wszczęłaD. R.czy teżI. L. (1)i czego ta awantura dotyczyła. Pamiętała natomiast, żeI.popchnęłaD.. Zachowanie to potwierdza zeznania tych świadków, którzy podnosili, iżI. L. (1)prowokowała oskarżoną mówiąc, że nie da jej rady.J.B.wskazała ponadto, żeD. R.ciągnęłaI. L. (1)za włosy. Natomiast oskarżona z pokrzywdzoną nie zadawał sobie ciosów i nie kopały się.
Sąd pragnie też szczególną uwagę zwrócić na zeznaniaM. O. (2)iM. S. (1). Są to osoby nie zaangażowane po żadnej ze stron a nawet można stwierdzić, iż co do zasady jeżeli już by chcieli się zaangażować to fakt, że są kolegamiK. W. (1)(obecnego chłopaka pokrzywdzonej) przemawia za tym, że składaliby zeznania przemawiające na korzyśćI. L. (1).
M. O. (2)widział zdarzenie od momentu jakD. R.poszła zaI. L. (1). Obie dziewczyny zaczęły się kłócić. Pokrzywdzona powiedziała do oskarżonej, że ta ostatnia będzie miała problemy bo coś trenuje. Te zeznania świadka wkomponowują się w twierdzenia świadków, którzy podnosili, że pokrzywdzona mówiła do oskarżonej, że nie da jej rady.I. L. (1)w pewnym momencie wyciągnęła ręce w kierunkuD. R.tak jakby chciała ją popchnąć. Wtedy oskarżona szarpnęła za włosy pokrzywdzoną.D. R.nic więcej nie zrobiłaI. L. (1). Dziewczyny nie uderzały się i nie kopały. Świadek słyszała też z relacji koleżanekM. J. (1), że wcześniejI. L. (1)powiedziała doD. R.coś takiego: „na chuj się gapisz”.
Z koleiM. S. (1)słyszał od innych osób, żeI. L. (1)miał coś powiedzieć doM. J. (1). Wtedy oskarżona stanęła w obronieM. J. (1). Doszło do kłótni pomiędzyD. R.aI. L. (1). Dziewczyny wyzywał się słowami wulgarnymi. Nawzajem się podpuszczały. W pewnym momencieD. R.złapałaI. L. (1)za włosy. Pokrzywdzona z oskarżoną nie pobiły się. Nie zadawały sobie ani ciosów ani kopnięć. Świadek potwierdził też, żeM. J. (1)kłóci się zI. L. (1)o chłopkaK. W. (1).
Ponadto wersja zaprezentowana przez oskarżoną jest wiarygodna, także dlatego, że mechanizm powstania obrażeń opisany i przeanalizowany przez biegłegoR. K.odpowiada relacjiD. R.. Nie odpowiada natomiast w całości zeznaniomI. L. (1). Jak wskazał bowiem biegły obrażeniaI. L. (1)mogły powstać w wyniku szarpania za włosy i ramię. Biegły nie wskazuje natomiast na bicie pięściami po głowie.
Wydana w sprawie opinia lekarskaR. K.nie budzi zastrzeżeń pod względem fachowości i rzetelności. Nie była ona także kwestionowane przez strony. Dlatego była ona podstawą ustaleń faktycznych w zakresie tą opinią objętych. Ponadto co do zasady koresponduje ona z zaświadczeniem obdukcji.
Przechodząc do oceny zeznańI. L. (1), zdaniem Sądu należy podchodzić do nich z pewną ostrożnością, gdyż znajdują one potwierdzenie w pozostałym zgromadzonym materiale dowodowym jedynie w części. Nie są wiarygodne jej zeznania, iż ona nie wiedziała za co oskarżona kazała przepraszaćM. J. (1). Wskazane powyżej dowody pozwoliły bowiem na ustalenie, żeI. L. (1)wcześniej w sposób wulgarny zaczepiłaM. J. (1). Odezwała się też wulgarnie doD. R..I. L. (1)pomija też w swoich zeznaniach dość istotną okoliczność, że swoim zachowaniem prowokowałaD. R.mówiąc że oskarżona nie da jej rady. Zupełnie odosobnione w kontekście zebranego materiału dowodowego są twierdzenia pokrzywdzonej, że oskarżona biła ją pięściami po głowie. Nie potwierdził tego żaden ze świadków. Przeczy temu również opinia biegłego chirurga. W pozostałym zakresie Sąd przyjął za wiarygodne zeznaniaI. L. (1)gdyż znajdują uzupełnienie w zgromadzonym materiale dowodowym. Zdaniem Sądu pokrzywdzona w swoich zeznaniach starała się kreować na zupełnie niczemu nie winną ofiarę atakuD. R.. Chcąc ukazać siebie w takim świetle robiła wszystko aby swoje negatywne zachowanie maksymalnie zminimalizować, natomiastD. R.przedstawić w jak najgorszym świetle.
Na poparcie powyższych twierdzeń Sąd pragnie zwrócić uwagę na treść opinii psychologicznej. Biegły wskazuje wprawdzie, żeI. L. (1)nie ma skłonności do konfabulowania. Z psychologicznego punktu widzenia brak jest podstaw do uznania zeznań świadka za niewiarygodne. Należy przyjąć, że stanowią one wiarygodne źródło informacjio przeżytych zdarzeniach. Jednocześnie jednak zauważa w jej osobowości dynamizmy zorientowane na manipulację. Biegły stwierdził uI. L. (1)potencjalną, osobowościowo uwarunkowaną zdolność do podejmowania takich zachowań. Biegły podnosi, iż nie oznacza to, że określone zeznania są elementem manipulacji. Zdaniem Sądu opinia biegłego pozwala na przyjęcie, iż wprawdzie co do zasady pokrzywdzona jest wiarygodnym źródłem dowodowym i nie ma skłonności do konfabulacji. Oceniając to oczywiście z punktu widzenia psychologicznego. Jednak w jej relacjach mogą się pojawiać pewne manipulacje. Czyli w sytuacji kiedy uzna to za zasadne może takie manipulacje wprowadzić do swoich relacji. Zdaniem Sądu tak też jest w niniejszej sprawie. ZeznaniaI. L. (1)trzeba bowiem oceniać przez pryzmat innych dowodów w sprawie. Zeznania w częściw której wskazuje, żeD. R.wyrządziła jej krzywdę poprzez szarpaniei ciągnięcie za włosy oraz spowodowanie określonych obrażeń są prawdziwe. Natomiast przedstawianie siebie jako tylko pokornej ofiary, która w żaden sposób nie weszła w spórzM. J. (1)iD. R.oraz „ubarwianie” przebiegu zdarzenia poprzez wskazywanie, żeD. R.ją pobiła stanowi już elementy manipulacji, które pojawiły się w jej depozycjach.
Sąd uznał, iż opinia biegłego psychologa jest jasna, pełna, wewnętrznie oraz zewnętrznie niesprzeczna oraz kompletna. Spełnia wszystkie wymogi o jakich mowa w treściart. 201 kpk. Nadto pochodzi od osoby fachowej i bezstronnej nie zainteresowanej korzystnym rozstrzygnięciem na rzecz którejkolwiek ze stron procesu. Biegły na podstawie przeprowadzonego badania udzielił odpowiedzi na wszystkie postawione mu pytania, na które zgodnie z zakresem posiadanych wiadomości specjalnych i udostępnionym mu materiałem dowodowym mógł i powinien był udzielić, uwzględnił także wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności. W szczególności analizowana opinia jest zupełna (kompletnai dokładna), komunikatywna (zrozumiała i jasna) oraz rzetelnie i wnikliwie uzasadniona (tj. logicznie, zgodnie z doświadczeniem życiowym i wskazaniami wiedzy). Nie ujawniły się także żadne powody w rozumieniu przepisuart. 196 kpk, które osłabiłyby zaufanie do wiedzy lub bezstronności powołanego biegłego.
Oceniając zeznaniaI. L. (1)trzeba mieć też na uwadze zachowanie ojca pokrzywdzonej zaraz po zdarzeniu. Zgłasza on bowiem na policji dokonanie przestępstwa rozboju. Należy tylko domniemywać ale w sposób jak najbardziej uzasadniony, że taką wersję zdarzenia przedstawiła mu córka. Tu pojawił się ponownie element manipulacji ze stronyI. L. (1).
Oceniając zeznaniaE. B.trzeba pamiętać, że jest ona koleżankąI. L. (1). Starała się zatem przedstawić przebieg zdarzenia w świetle jak najkorzystniejszym dla pokrzywdzonej. Dlatego też Sąd dał wiarę zeznaniom tego świadka jedynie w części, w której są kompatybilne z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Przede wszystkim Sąd pragnie zauważyć, że także ten świadek wskazał, że co do zasady toI. L. (1)pierwsza zaczepiłaM. J. (1)iA. S.słowami: „czego się patrzycie”. Świadek jednocześnie jednak zaprzecza aby odbyło się to w sposób wulgarny. Przedstawienie takiej wersji tego fragmentu zdarzenia jest jednak zrozumiałe z powodów wskazanych powyżej. Z tych samych powodów dalsza część jej depozycji wskazuje, iż toD. R.groziłaI. L. (1), że ją pobije jak nie przeprosiM. J. (1)i że to tylko oskarżona był agresywna. W pewnym momencieD. R.uderzyła z pięści w głowęI. L. (1). Sąd jeszcze raz pragnie zauważyć, iż nie potwierdził tego żaden ze świadków pozaI. L. (1)iE. B.. Przeczy temu również opinia biegłego chirurga. Natomiast jakow pełni wiarygodne należy uznać zeznania tego świadka w części w której wskazuje, iżD. R.szarpała za włosyI. L. (1).
Z dość dużą ostrożnością należy podchodzić też do zeznańR. L.. Przede wszystkim jest on ojcem pokrzywdzonej i jako osoba najbliższa przedstawiał wersję zdarzenia przemawiająca na korzyśćI. L. (1). Ponadto nie był on bezpośrednim świadkiem zdarzenia i jego przebieg zna tylko z relacjiI. L. (1)iE. B.. Tym samym co zrozumiale powtarza on wersję zdarzenia przekazaną mu przez tych świadków. Sąd pragnie zwrócić w tym miejscu uwagę na jeszcze bardzo istotny dowód – tj. zapis nagrania ze zgłoszeniaR. L.na policję zaistniałego zdarzenia.R. L.informuje dyżurnego policji, żeD. R.dokonała przestępstwa rozboju na jego córceI. L. (1)(k. 85). Pokazuje to w całej rozciągłości nastawienieR. L.a należy również domniemywać, że takżeI. L. (1)do zaistniałej sytuacji. Chcieli oni bowiemz tak naprawdę zwyklej sprzeczki do jakiej doszło między dziewczynami o chłopaka uczynić bardzo poważne przestępstwo, zarzucającD.R., że dopuściła się zachowań, które tak naprawdę nie miały miejsca.R. L.zeznawał, że od córki uzyskał informację, iżD. R.złapała ją za głowę, ściągnęła do dołu i uderzała pięścią w tył głowy. Mówiła, że została pobita bez powodu. Pokazuje to jak nieszczera w swoich relacjach byłaI. L. (1). Abstrahując już od zeznań świadków, taki przebieg zdarzenia nie odpowiada ustaleniom poczynionym przez biegłego chirurga co do mechanizmu powstałych obrażeń. Ponadto nawetE. B., która jak to już zostało podniesione zeznawała na korzyśćI. L. (1)wskazała tylko na jedno uderzenie pięścią w głowę.
W relacjachI. L. (1)iR. L.dawało się zauważyć wyraźne tendencje wyolbrzymiania i przejaskrawiania tego co miało spotkać pokrzywdzoną ze strony oskarżonej. Warto zeznania tych świadków zestawić z obrażeniami ujawnionymi uI. L. (1). Z zeznań tych świadków wynika, że oskarżona miała wielokrotnie i z dużą siłą (po zdarzeniu pokrzywdzona miała bowiem być oszołomiona) uderzaćI. L. (1)pięściami po głowie. Gdyby rzeczywiście tak było niewątpliwie obrażenia na głowie byłyby nieporównanie liczniejsze, rozleglejszei poważniejsze. W tej sytuacji jak to już zostało podniesione, Sąd uznała, że zakres odpowiedzialnościD. R.może być oparty o zeznania pokrzywdzonej i jej ojcao tyle tylko o ile zostały one uwiarygodnione innymi dowodami.
Także świadekK. W. (1)zna przebieg zdarzenia jedynie z relacji złożonej mu przez pokrzywdzoną oraz kolegówM. S. (1)iM. O. (2).K. W. (2)wskazał, iżI. L. (1)przekazała mu, że została pobita przezD. R., w ten sposób,żze oskarżona ją szarpała, biła i ciągnęła za włosy. Sąd dał wiarę tej części jego zeznań, gdyż oczywistym jest, że pokrzywdzona przedstawiła mu taką właśnie wersję zdarzenia. Natomiast wątpliwym jest abyM. S. (1)iM. O. (2)informowali go, żeD. R.uderzyła pokrzywdzoną w głowę.M. S. (1)iM. O. (2)zaprzeczali bowiem podczas zeznań aby miało dojść do jakiegokolwiek uderzenia pokrzywdzonej przez oskarżoną. ZeznaniaK. W. (1)pozwoliły natomiast na potwierdzenie, iż pomiędzyM. J. (1)aI. L. (1)jest konflikt dotyczący jego osoby. Dziewczyny są o niego zazdrosne.
Znikomą wartość dowodową mają zeznania funkcjonariuszy policjiM. B.iP. K.. Wskazani świadkowie potwierdzili jedynie, że w dniu 10 sierpnia 2014 roku dyżurny chciał ich skierować nad zalew w miejscowościZ., gdyż miało tam dojść do pobicia. Nie pojechali tam jednak, gdyż podejmowali interwencjęwM.. Tym samym nie byli oni na miejscu zdarzenia, nie widzieli też pokrzywdzonej po tym zdarzeniu.
Nie maja żadnego znaczenia dla sprawy zeznaniaR. S.. Świadek nie miał bowiem wiedzy na temat przedmiotowego zdarzenia.
Nieosobowy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie był podczas postępowania kwestionowany i Sąd nie znalazł podstaw, aby podważyć jego wiarygodność.
Sąd podzielając kwalifikację prawną przyjętą przez oskarżyciela prywatnego dokonał jednak zmian w opisie czynu. Sąd wbrew zarzutom nie przyjął abyD. R.biła rękami po głowie i kończynach górnychI. L. (1). Zebrany materiał dowodowy pozwolił bowiem na przyjęcie, iż oskarżona szarpała za włosy i ramię pokrzywdzoną.
Resumując zdaniem SąduD. R.w dniu 10 sierpnia 2014 roku około godziny 18.00, nad zalewem w miejscowościZ.szarpiąc za włosy i za ramięI. L. (1)spowodowała u niej stłuczenie głowy w okolicy potylicznej prawejz obrzękiem, ukruszenia szkliwa zęba siekacza górnego lewego (+1), stłuczenie ramienia lewego z zasinieniem, powierzchowne, linijne otarcie naskórka kończyny górnej leweji powodując w ten sposób naruszenie czynności narządów jej ciała trwające nie dłużej niż dni, swoim zachowaniem wyczerpała dyspozycjęart. 157 § 2 kk.
Sąd uznał oskarżoną za winną popełnienia zarzucanego jej czynu, ponieważ nie zachodzi żadna okoliczność wyłączająca winę w rozumieniuKodeksu Karnego.D. R.nie dała posłuchu normie prawnej, mimo iż miała taką możliwość.
Oceniając iż stopień społecznej szkodliwości czynu nie jest znaczny Sąd wziął pod uwagę:
- niewielkie rozmiary wyrządzonej i grożącej szkody – pokrzywdzona mimo
wszystko doznała stosunkowo niegroźnych obrażeń;
- sposób i okoliczności popełnienia czynu –D. R.działała pod wpływem dość silnych emocji związanych z zachowaniemI. L. (1)względem niej iM. J. (1). Zachowanie oskarżonej było spowodowane narastająca tego dnia sytuacją konfliktową, w której pokrzywdzona miał swój udział;
- popełnienie przestępstwa umyślnie z zamiarem bezpośrednim, który powstał przypadkowo pod wpływem impulsu,
- motywację sprawcy, która w swoim odczuciu działała w celu obrony swojego dobrego imienia oraz koleżanki.
Ponadto w niniejszej sprawie także stopień winy nie był znaczny. Oskarżona była bowiem zdenerwowana wcześniejszym zachowaniemI. L. (1). Awantura która wybuchła tego dnia była pokłosiem trwającego już od jakiegoś czasu konfliktu pokrzywdzonej zM. J. (1). Ponadto pokrzywdzona podgrzewała temperaturę konfliktu. Oskarżona nie działała w sposób uprzednio przemyślany czy też zaplanowany(z góry powziętym zamiarem). Użycie siły fizycznej wobec pokrzywdzonej było reakcją na zaczepkęI. L. (1), która najpierw w wulgarny sposób odezwała się do koleżanki oskarżonej, następnie do samej oskarżonej a w końcu sama parła do siłowej konfrontacji zD. R.. Zamiar popełnienia czynu powstał więc u oskarżonej nagle pod wpływem wzburzenia wywołanego prowokacyjnym zachowaniem pokrzywdzonej. Ustalenie to jest ważne, albowiem zamiar nagły jest przeżyciem, z którym zarówno nauka prawa karnego jak i praktyka orzecznicza łączą mniejszy stopień winy. Sprawca nie ma bowiem wystarczającej dyspozycji czasowej i warunków wszechstronnego przemyślenia czynu i dlatego podejmuje taką a nie inną decyzję określonego zachowania się. Decyzja podjęta w sposób nagły, pod wpływem emocji, bez możliwości racjonalnego rozważenia okoliczności, które mogłoby doprowadzić do innego zachowania się, jest bez wątpienia mniej naganną od przypadków działania z góry powziętym zamiarem, tj. gdy sprawca ma czasi możliwości wszechstronnego przemyślenia czynu, a jednak przestępstwo z rozmysłem przygotowuje i wykonuje (wyrok SN z dnia 27.10.1995r., III KRN 118/95, Prok. i Pr. 1996/4/1).
Sąd poczytał na korzyść oskarżonej jej uprzednią niekaralność. Ponadto co do zasady przyznała się ona do zarzucanego jej czynu wskazując, że szarpała pokrzywdzoną za włosy. Ponadto działała ona pod wpływem wzburzenia wywołanego zachowaniemI. L. (1), która jeszcze dodatkowo prowokowała ją, mówiąc, że oskarżona nie da jej rady.
Oskarżoną obarcza wyłącznie nadmierna i nieadekwatna reakcja do prowokacyjnego zachowania pokrzywdzonej.
Dlatego też Sąd nie kwestionując całej naganności zachowania oskarżonej, uznał jednak, iż niniejszej sprawie zachodzą podstawy do skorzystania z instytucji warunkowego umorzenia postępowania karnego.
Art. 66 § 1 i 2 kkprzewiduje, iż Sąd może warunkowo umorzyć postępowanie karne, jeżeli wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, a postawa sprawcy nie karanego za przestępstwo umyślne, jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa, zaś przypisane sprawcy przestępstwo zagrożone jest karą nie przekraczającą 3 lat pozbawienia wolności.
Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika niezbicie, iż okoliczności popełnienia czynu nie budzą wątpliwości. Sąd miał tu także na uwadze, żeD. R.nie była dotychczas karana, nie tylko za przestępstwo umyślne, ale również za nieumyślne. Zarzucany jej czyn stanowił wynik ogólnie napiętej sytuacji między zwaśnionymiM. J. (1)iI. L. (1). Wydanie wyroku skazującego w ocenie Sądu doprowadziłoby jedynie do pogłębienia konfliktu i wzajemnych animozji pomiędzy dwoma grupami dziewczyn. Za warunkowym umorzeniem przemawia także fakt, iż sama pokrzywdzona niejako sprowokowała awanturę zaczepiając w niewybredny sposóbM. J. (1)a następnie mówiąc doD. R., że ta ostatnia nie da jej rady. Tym samym pokrzywdzona także parła do konfrontacji siłowej.
Także właściwości i warunki osobiste oskarżonej oraz dotychczasowy sposób życia, młody wiek oraz kontynuowanie nauki, dają podstawę do przypuszczenia, że oskarżona nie poczyta sobie warunkowego umorzenia za bezkarność i będzie mimo to przestrzegała porządku prawnego, a w szczególności nie popełni nowego przestępstwa.
Mając na uwadze fakt, iż wina i stopień społecznej szkodliwości czynu nie są znaczne, Sąd na podstawieart. 66 § 1 i § 2 k.k.,art. 67 § 1 k.k.postępowanie warunkowo umorzył na okres próby wynoszący dwa lata.
Ustalając okres próby na dwa lata Sąd miał przede wszystkim na uwadze ukazanie oskarżonej, iż takie zachowania nie zasługują na aprobatę a sytuacje sporne z innymi osobami należy rozwiązywać inaczej niż w sposób siłowy. Ponadto pomiędzy zwaśnionymi grupami dziewczyn a zwłaszcza pomiędzyI. L. (1)iM. J. (1)od dłuższego czasu istnieje konflikt. Tym samym istnieje potencjalne niebezpieczeństwo, iż w ramach tego konfliktu mogłoby dojść do kolejnych negatywnych zachowań. Dlatego też celem dalszego przyjrzenia się postawie oskarżonej Sąd oznaczył czas próby na maksymalny okres.
W niniejszej sprawie pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej wnosił o skazanie oskarżonej na karę pozbawienia wolności.
Zdaniem Sądu skazanieD. R.na karę pozbawienia wolności nawetw dolnych granicach ustawowego zagrożenia i jednocześnie z warunkowym zawieszeniem jej wykonania byłoby zbyt surową represją jaka spotkałabyD. R.za poszarpanie innej dziewczyny za włosy i ramię. Trzeba mieć na uwadze, że oskarżona jest jeszcze młodą osobą. Wchodzi praktycznie w dorosłe życie. Incydent (niewątpliwie naganny) który miał miejsce w dniu 10 sierpnia 2014 roku, który w konsekwencji doprowadziłby do wydania wyroku skazującego, mógłby w ostatecznym rozrachunku zaważyć na dalszym życiuD. R.. Trzeba bowiem mieć na uwadze, że w realiach dzisiejszego rynku pracy osobom młodym, bez odpowiedniego doświadczenia zawodowego trudno jest podjąć zatrudnienia. Nie może budzić wątpliwości, iż trudność ta znacznie wrasta, gdy poszukujący pracy jest osobą uprzednio karaną.
W rozpoznawanej sprawie, koniecznym było rozstrzygnięcie, według której ustawy orzekać. Czyn został bowiem popełniony w dniu 10 sierpnia 2014 roku. Natomiast wyrok został wydany w dniu 31 marca 2016 roku. W międzyczasie tj. w dniu 1 lipca 2015 roku doszło do nowelizacjiKodeksu karnego. Tym samym w niniejszej sprawie pomiędzy popełnieniem przestępstwa a czasem orzekania doszło do zmianyustawy – Kodeks karny.
Dlatego też wydając wyrok w przedmiotowej sprawie Sąd miał na uwadze treśćart. 4 § 1 kk, zgodnie z którym jeżeli w czasie orzekania obowiązuje ustawa inna niż w czasie popełnienia przestępstwa, stosuje się ustawę nową, jednakże należy stosować ustawę obowiązującą poprzednio, jeżeli jest względniejsza dla sprawcy.
Zdaniem Sądu w realiach niniejszej sprawy ustawą względniejszą dla oskarżonej byłKodeks karnyw brzmieniu obowiązującym na dzień popełnienia przestępstwa. Nie zmienia tego faktu treśćart. 66 § 2 kk. Zgodnie z poprzednim brzmieniem tego przepisu warunkowego umorzenia nie stosuje się do sprawcy przestępstwa zagrożonego karą przekraczającą 3 lata pozbawienia wolności. Natomiast po nowelizacjiKodeksu karnegopróg graniczny został podniesiony do kary przekraczającej 5 lat pozbawienia wolności, czyli co do zasady nowe brzmienieart. 66 § 2 kkjest korzystniejsze. W realiach niniejszej sprawy nie ma to jednak żadnego znaczenia dla oskarżonej, gdyż pozostaje ona pod zarzutem popełnienia przestępstwa zagrożonego karą do 2 lat pozbawienia wolności. Natomiast pozostałe regulacjeKodeksu karnegosą korzystniejsze dla oskarżonej w brzmieniu tego kodeksu przed dniem1 lipca 2015 roku. Zgodnie bowiem zart. 67 § 1 kkw brzmieniu obowiązującym do dnia 30 czerwca 2015 roku warunkowe umorzenie następuje na okres próby, który wynosi od roku do 2 lat. W obecnym brzmieniu warunkowe umorzenie następuje na okres próby, który wynosi od roku do 3 lat.
Fakt, iż poprzednie brzmienieKodeksu karnegojest korzystniejsze wynika także przy założeniu, że w sprawie zapadłby wyrok skazujący. Trzeba bowiem mieć na uwadze, że Sąd najpierw dokonuje wyboru ustawy względniejszej w każdym jej aspekcie a dopiero po dokonaniu tego wyboru przechodzi do wydania orzeczenia w oparciu o wybraną już ustawę.
Według treściart. 69 § 1 kkobowiązującego na dzień popełnienia przestępstwa Sąd może warunkowo zawiesić wykonie orzeczonej kary pozbawienia wolności nie przekraczającej 2 lat. Natomiast w brzmieniuart. 69 § 1 kkna dzień orzekania Sąd może warunkowo zawiesić wykonanie kary pozbawienia wolności w wymiarze nieprzekraczającym roku. Ponadto według nowego brzmieniaart. 72 § 1 kkzawieszając wykonanie kary, jeżeli nie orzeka się środka karnego, Sąd jest zobligowany do poddania oskarżonego przynajmniej jednemu z obowiązków wskazanych wart. 72 § 1 pkt 1-8. Natomiast jak stanowiłart. 72 § 1 kkw brzmieniu obowiązującym na dzień popełnienia przestępstwa, zawieszając wykonanie kary, sądmożezobowiązać skazanego do podaniu się obowiązkom wskazanym w tym artykule. Jedynym rozwiązaniem, które powoduje, iż nowo obowiązująca ustawa w przypadku skazania wypada korzystniej od poprzedniego brzmieniaKodeksu karnegojest regulacjaart. 70 § 1 kk. Zgodnie z nowym brzmieniemart. 70 § 1 kkokres próby wynosi od roku do lat 3. Natomiast według brzmieniaart. 70 § 1 pkt 1 kkna dzień popełnienia przestępstwa okres próby w wypadku warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności wynosi od 2 do 5 lat.
Reasumując Sąd na podstawieart. 4 § 1 k.k.wydając orzeczenie w przedmiotowej sprawie oparł się naustawie z dnia 6.06.1997 roku – Kodeks Karnyw brzmieniu obowiązującym na dzień popełnienia przestępstw. Ustawa ta była względniejsza dla sprawcy.
Pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej wniósł ponadto o zasądzenie kwoty 1.000 złotych tytułem częściowego naprawienia szkody. W niniejsze sprawie szkoda o charakterze majątkowym nie została w żaden sposób wykazana. Wobec powyższego Sąd doszedł do przekonania, iż w rozpoznawanej sprawie istnieją jedynie przesłanki do zasądzenia zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Zgodnie zart. 67 § 3 kkSąd zobligowany jest do zobowiązania sprawcy do naprawienia szkody w całości lub w części. Wprawdzie w przeciwieństwie do obecnego brzmieniaart. 67 § 3 kk, przepis ten do dnia 30 czerwca nie wskazywał expressis verbis, że Sąd może orzec zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, jednak zdaniem Sądu również przy poprzednim brzmieniuart. 67 § 3 kkbyła taka możliwość. W nauce prawa karnego był bowiem pogląd, że „zobowiązanie do naprawienia szkody”w rozumieniuart. 67 kkobejmuje także naprawienie strat poniesionych przez pokrzywdzonego w dobrach niemajątkowych, a więc także zadośćuczynienia za doznaną krzywdę (por. Łukaszewicz M., Ostapa A. w: Obowiązek naprawienia szkody – wybrane zagadnienia, Prok. i Pr. 2001/9/54 – t. 4; również Guzik A., w: Wpływ warunków materialnych sprawcy na nakładanie obowiązku naprawienia szkody, Cz.PKiNP 2002/1/127 – t. 2).
Mając na uwadze obrażenia jakie doznała pokrzywdzona na skutek zachowania oskarżonej, oraz znaczny stopień przyczynienia się pokrzywdzonej do tego, że oskarżona zachowała się wobec niej agresywnie, Sąd na podstawieart. 67 § 3 kkzasądził odD. R.na rzeczI. L. (1)kwotę 500 złotych tytułem częściowego naprawienia szkody poprzez zadośćuczynienie za doznaną krzywdę. Zdaniem SąduI. L. (1), która czynem przestępczym doznała naruszenia czynności narządów ciała trwającym nie dłużej niż 7 dni należy się rekompensata za poniesioną krzywdę. Żądanie 1.000 złotych jest jednak nadto wygórowane i nie znajduje w ocenie Sądu żadnego uzasadnienia. Tym bardziej, iż pokrzywdzona sama po części sprowokowała zaistniałą sytuację. Jednocześnie jednak gdyby pokrzywdzona uznała, iż jest w stanie wykazać, że faktycznie jej krzywda odpowiada kwocie 1.000 złotych, Sąd nie chcąc zamykać jej drogi do dochodzenia pozostałej uznanej przez nią za zasadną kwoty, orzekł o częściowym naprawieniu szkody, nie pozbawiając jej możliwość wystąpienia w pozostałym zakresie na drogę postępowania cywilnego.
W niniejszej sprawie oskarżycielka prywatna była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie adwokata. Sąd ustalił wydatki związanez ustanowieniem w sprawie jednego pełnomocnika na kwotę 2.000 złotych. Sąd zasądzając wskazaną kwotę tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego miał na uwadze treść§ 2 ust. 1 i 2, § 14 ust. 2 pkt 1 i ust. 7 oraz § 16 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu(T.j. Dz.U. z 2013r., poz. 461). W ocenie Sądu orzeczona kwota jest adekwatna do nakładu pracy pełnomocnika oskarżyciela prywatnego a także charakteru i zawiłości sprawy.
W oparciu o treśćart. 622 kpk, zgodnie z którym w postępowaniu z oskarżenia prywatnego w razie warunkowego umorzenia postępowania zarządza się zwrot uiszczonych przez oskarżyciela prywatnego zryczałtowanych wydatków w całości, Sąd zarządził zwrotI. L. (1)kwoty 300 złotych.
Sąd na podstawieart. 624 § 1 kpkzwolnił oskarżoną od obowiązku zapłaty kosztów sądowych na rzecz Skarbu Państwa uznając, że ich uiszczenie byłoby dla niej zbyt uciążliwe. Oskarżona ma jedynie wykształcenie gimnazjalne. Nie ma wyuczonego zawodu. Aktualnie kontynuuje naukę. Nie osiąga żadnych dochodów. Nie ma majątku. Ponadto wyrok zapadływ niniejszej sprawie obliguje już ją do zapłaty na rzecz oskarżycielki prywatnej łącznie kwoty 2.500 złotych, co przy sytuacji majątkowejD. R.jest już dla niej wygórowaną kwotą.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim
date: '2016-03-31'
department_name: VII Wydział Karny
judges:
- Marcin Oleśko
legal_bases:
- art. 66 § 1 i § 2 k.k.
- art. 624 § 1 kpk
- § 2 ust. 1 i 2, § 14 ust. 2 pkt 1 i ust. 7 oraz § 16 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości
  z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia
  przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
recorder: Agnieszka Chojnacka, Anna Krawczyńska
signature: VII K 498/14
```