You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt III AUa 843/18

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 czerwca 2019 r.
Sąd Apelacyjny w Lublinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:

Przewodniczący - Sędzia

SSA Małgorzata Pasek

Sędziowie:

SA Krzysztof Szewczak (spr.)
SO del. do SA Jacek Chaciński

Protokolant: sekretarz sądowy Krzysztof Wiater

po rozpoznaniu w dniu 27 czerwca 2019 r. w Lublinie
sprawyJ. K. (1)
z udziałem zainteresowanejW. K. (1)
przeciwko Prezesowi Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego
o ustalenie podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników i uchylenie decyzji
na skutek apelacjiJ. K. (1)
od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie
z dnia 18 lipca 2018 r. sygn. akt VIII U 2906/16

oddala apelację.
Jacek Chaciński Małgorzata Pasek Krzysztof Szewczak

III AUa 843/18

UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 28 kwietnia 2016 r., znak:(...)Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego stwierdził ustanie ubezpieczenia społecznego rolników: wypadkowego, chorobowego, macierzyńskiego i emerytalno-rentowegoJ. K. (1)od dnia 7 grudnia 2000 r. W uzasadnieniu tej decyzji organ rentowy wskazał, że z uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 14 lipca 2011 r. wydanego w sprawie sygn. akt III C 1210/09 wynika, żeJ. K. (1)od 2000 r. pracuje w Niemczech i od tego czasu nie prowadzi z żoną wspólnego gospodarstwa domowego, nie zajmuje się gospodarstwem rolnym, jedynie sporadycznie odwiedza dzieci. Organ rentowy uznał, że zachodzą okoliczności uzasadniające wyłączenieJ. K. (1)z ubezpieczenia społecznego rolników.
Kolejną decyzją z dnia 28 kwietnia 2016 r., znak:(...)Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego uchylił decyzję z dnia 29 czerwca 2015 r. znak:(...)w związku z niespełnieniem przezJ. K. (1)warunków do podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników, po podjęciu pozarolniczej działalności gospodarczej.
W odwołaniach od powyższych decyzjiJ. K. (1)podniósł, że organ rentowy oparł swoje ustalenia na nieprzychylnym mu oświadczeniu byłej żonyW. K. (1). W rzeczywistości nadal prowadzi gospodarstwo rolne we wsiB.i podejmuje istotne decyzje z tym związane. Wykonuje wszelkie zabiegi związane z uprawą zbóż w tym gospodarstwie. Za zebrane plony opłaca podatek rolny, dokonuje zakupu materiału siewnego i nawozów oraz opłaca najem ciągnika. Nie było zatem podstaw do wyłączenia go z ubezpieczenia społecznego rolników.
Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w odpowiedzi na odwołania wnosił o ich oddalenie.
Wyrokiem z dnia 18 lipca 2018 r. Sąd Okręgowy w Lublinie oddalił odwołania.
W uzasadnieniu tego wyroku Sąd I instancji ustalił, żeJ. K. (1)po zawarciu w dniu(...)małżeństwa zW. K. (1), zamieszkał wraz z żoną w gospodarstwie rolnym położonym we wsiB., gminaF., stanowiącym własność jego rodziców. Po śmierci ojcaJ. K. (1)gospodarstwo to odziedziczyli: wnioskodawca oraz jego bratT. K.i siostraR. F.. Rodzeństwo wnioskodawcy od wielu lat nie mieszka w tym gospodarstwie i nim się nie interesuje. W gospodarstwie razem zJ. K. (1)i jego żoną zamieszkiwali ich trzej synowie, z tym że dwaj starsi wyprowadzili się przed 2000 r., a najmłodszyA.wyprowadził się już po rozwodzie rodziców. Sąd Okręgowy w Lublinie wyrokiem z dnia 14 lipca 2011 r. wydanym w sprawie sygn. akt III C 1210/09 rozwiązał przez rozwód małżeństwoJ. K. (1)iW. K. (1)z winy wnioskodawcy.
Sąd Okręgowy nadto ustalił, żeJ. K. (1)został zgłoszony do ubezpieczenia społecznego rolników jako małżonek rolnika od dnia 26 października 1988 r. W okresie od dnia 1 stycznia 1999 r. do dnia 6 grudnia 2000 r. podlegał on ubezpieczeniom społecznym w ZUS z uwagi na zawarcie umowy o pracę, która była wykonywana na terenie Niemiec. W tym czasie wnioskodawca regularnie, raz-dwa razy w miesiącu przyjeżdżał do swojego gospodarstwa rolnego wB.i pomagał żonie w jego prowadzeniu. Od czasu jego wyjazdu do Niemiec wykonywanie wszystkich prac polowych przejąłJ. J.– brat żony, który prowadził własne gospodarstwo rolne zlokalizowane w odległości ok. 1 km od gospodarstwa wnioskodawcy. W tym ostatnim gospodarstwie szwagier wnioskodawcy przy pomocy własnego sprzętu wykonywał wszelkie zabiegi agrotechniczne związane z uprawą i zbiorem zbóż, głównie pszenżyta i pszenicy.J. J.umówił się z siostrąW. K. (1), że ona będzie pobierała z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa dopłaty do gruntów wchodzących w skład gospodarstwa rolnego wnioskodawcy, a w zamian za wykonane prace polowe on będzie zbierał plony.
Sąd I instancji dalej ustalił, żeJ. K. (1)jeszcze do 2000 r. interesował się gospodarstwem. Od poznania w 2000 r. na terenie Niemiec innej kobiety i utworzenia z nią stałego związku, wnioskodawca całkowicie przestał interesować się gospodarstwem rolnym. Było to przyczyną konfliktu z żonąW. K. (1), która od tamtego czasu przejęła na siebie wszystkie obowiązkizwiązane z prowadzeniem gospodarstwa rolnego męża. Jednak z powodu trudnej sytuacji finansowej od dnia 9 października 2006 r. podjęła pracę w ciastkarni wR.i w związku z tym sama została wyłączona z tym dniem z ubezpieczenia społecznego rolników. W dalszym ciągu opłacała jednak podatek rolny oraz pobierała dopłaty z(...), a także ustaliła ze swoim bratemJ. J., że on dalej będzie uprawiał grunty należące do gospodarstwa rolnego wnioskodawcy. Od tej poryJ. J.sam decydował o rodzajach upraw w tym gospodarstwie oraz o zabiegach agrotechnicznych związanych z tymi uprawami. Od czasu zakończenia kontraktu wnioskodawcy w Niemczech (6 grudnia 2000 r.)W. K. (1)oraz jej bratJ. J.nie ustalali już zJ. K. (1)żadnych spraw związanych z prowadzeniem jego gospodarstwa rolnego.
W 2015 r.J. K. (1)rozpoczął prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej – sklepu z zabawkami i w związku z tym skierował do KRUS wniosek o zastosowanie podwójnego ubezpieczenia. Decyzją z dnia 29 czerwca 2015 r., znak:(...)Prezes KRUS ustalił, że wnioskodawca, po podjęciu pozarolniczej działalności gospodarczej, spełnia określone wart. 5a ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolnikówwarunki do dalszego podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników.
Sąd Okręgowy w pełni obdarzył wiarą zeznania zainteresowanejW. K. (1)oraz świadkaJ. J.jako stanowcze, konsekwentne i spójne. Zawarte w tych zeznaniach twierdzenia, żeJ. K. (1)od 2000 r. przestał interesować się gospodarstwem Sąd I instancji ocenił jako logiczne i zgodne z doświadczeniem życiowym. Za taką oceną przemawiało, zdaniem Sądu Okręgowego, związanie się z nową partnerką oraz wykonywanie zatrudnienia poza rolnictwem.
Sąd I instancji częściowo natomiast obdarzył przymiotem wiarygodności zeznania świadków:T. K.– brata wnioskodawcy orazA. K.– syna wnioskodawcy i zainteresowanej, ponieważ nie są one szczegółowe i stanowcze, a wręcz zostały uznane przez Sąd Okręgowy za wymijające, bowiem nie chcieli oni stawiać wnioskodawcę w niekorzystnym świetle. Za nieprawdziwe w szczególności Sąd Okręgowy uznał ich twierdzenia, żeJ. K. (1)po 2000 r. wykonywał prace w gospodarstwie rolnym.
Sąd Okręgowy odmówił również wiary zeznaniom wnioskodawcy, że po 2000 r. prowadził gospodarstwo rolne, które odziedziczył po rodzicach, jako gołosłownym, nie mającym potwierdzenia w innych dowodach, np. dokumentach potwierdzających zakup nawozów, najem ciągnika itp. Sąd I instancji zwrócił uwagę na to, że zeznaniomJ. K. (1), iż zarządzał gospodarstwem rolnym w porozumieniu ze szwagremJ. J., stanowczo zaprzeczył ten ostatni.
Sąd Okręgowy podkreślił, że zgromadzony w sprawie niniejszej materiał dowodowy pozwala na jednoznaczne ustalenie, żeJ. K. (1)zaprzestał z dniem 7 grudnia 2000 r. prowadzenia działalności rolniczej.

  Sąd I instancji zacytował następnie treśćart. 6 pkt 1 oraz art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Stwierdził, że z przepisów tych wynika, iż ubezpieczeniu społecznemu rolników podlega rolnik, który faktycznie prowadzi działalność rolniczą. Nie wystarczy przy tym sam fakt własności czy posiadania gospodarstwa rolnego. Powołał się na taki pogląd wyrażony w uzasadnieniach wyroków: Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 31 października 2017 r., III AUa 254/17 oraz Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 7 grudnia 2017 r., III AUa 196/17.
Mając to wszystko na uwadze Sąd Okręgowy oddalił oba odwołania.
Apelację od tego wyroku wniósłJ. K. (1). Zaskarżając wyrok Sądu I instancji w całości, wnioskodawca zarzucił mu:
a/ naruszenie przepisów postępowania a mianowicieart. 233 § 1 k.p.c.poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego na skutek przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów przejawiającego się w odmowie obdarzenia wiarą zeznań wnioskodawcy oraz zeznań świadków:A. K.– syna wnioskodawcy iT. K.– brata wnioskodawcy oraz w obdarzeniu wiarą nieprawdziwych i wewnętrznie sprzecznych zeznań zainteresowanejW. K. (1);
b/ naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisówart. 6 pkt 1 i 3, art. 7 ust. 1 pkt 1, art. 16 ust. 1 pkt 1 oraz art. 38 pkt 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników.
W konsekwencji tych zarzutów apelant wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie odwołań i stwierdzenie podleganiaJ. K. (1)ubezpieczeniu społecznemu rolników: wypadkowemu, chorobowemu, macierzyńskiemu i emerytalno-rentowemu od dnia 7 grudnia 2000 r. oraz stwierdzenie braku podstaw uchylenia decyzji w przedmiocie zmiany warunków podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników dla osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą.
Apelant wnosił nadto o dopuszczenie przez Sąd Apelacyjny dowodu z uzupełniającego przesłuchania wnioskodawcy i zainteresowanejW. K. (1), a także o dopuszczenie dowodu z dokumentu – umowy darowizny z dnia 21 września 2009 r., na którym został sfałszowany jego podpis oraz dowodu z opinii biegłego z zakresu grafologii na okoliczność prawdziwości jego podpisu na tej umowie, a nadto dla ustalenia czy podpis ten został podrobiony przez zainteresowaną.
Apelant wnosił również o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ nie zostały w niej przedstawione zarzuty skutkujące zmianą lub uchyleniem zaskarżonego wyroku.
Ustalenia Sądu I instancji i wyprowadzone na ich podstawie wnioski Sąd Apelacyjny w pełni podziela i przyjmuje za własne. Sprawia to, że nie zachodzi potrzeba powtarzania szczegółowych ustaleń faktycznych oraz dokonanej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku interpretacji przepisów prawa mających zastosowanie w sprawie niniejszej (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 8 października 1998 r., II CKN 923/97 – OSNC 1999, z. 3, poz. 60; z dnia 12 stycznia 1999 r., I PKN 21/98 – OSNAP 2000, nr 4, poz. 143; z dnia 20 stycznia 2000 r., I CKN 356/98 – LEX nr 50863; z dnia 7 kwietnia 2004 r., IV CK 227/03 – LEX nr 585855; z dnia 20 maja 2004 r., II CK 353/03 – LEX nr 585756; z dnia 17 lipca 2009 r., IV CSK 110/09 – LEX nr 518138; z dnia 27 kwietnia 2010 r., II PK 312/09 – LEX nr 602700).
W apelacji wnioskodawcy przedstawione zostały zarówno zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego. W tym miejscu należy zauważyć, że prawidłowość zastosowania lub wykładni prawa materialnego może być właściwie oceniona jedynie na kanwie niewadliwie ustalonej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Skuteczne zatem zgłoszenie zarzutu dotyczącego naruszenia prawa materialnego wchodzi zasadniczo w rachubę tylko wtedy, gdy ustalony przez sąd pierwszej instancji stan faktyczny, będący podstawą zaskarżonego wyroku, nie budzi zastrzeżeń (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 1997 r., II CKN 60/97 – OSNC 1997, z. 9, poz. 128).
Odnosząc się do zarzutu obrazyart. 233 § 1 k.p.c.należy wskazać, iż obejmuje ona wszystkie wypadki wadliwości wynikające z naruszenia tego przepisu, a więc także błędy popełnione przy ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego. Naruszenie ostatnio powołanego przepisu będzie występowało w następujących wypadkach:
a/ gdy z treści dowodu wynika co innego niż przyjął sąd;
b/ gdy pewnego dowodu zebranego nie uwzględniono przy ocenie – wbrew obowiązkowi oceny całokształtu okoliczności sprawy;
c/ gdy sąd przyjął pewne fakty za ustalone, mimo że nie zostały one w ogóle lub są niedostatecznie potwierdzone;
d/ gdy sąd uznał pewne fakty za nieudowodnione, mimo że były ku temu podstawy;
e/ ocena materiału dowodowego koliduje z zasadami doświadczenia życiowego lub regułami logicznego wnioskowania.
W sprawie niniejszej żaden z tych przypadków nie zachodził.
Przedstawiony w uzasadnieniu apelacji zarzut obrazyart. 233 § 1 k.p.c.nie mógł więc być uznany za trafny. Naruszenia tego przepisu apelant upatrywał w dokonaniu przez Sąd Okręgowy oceny zeznań świadkówA. K.,T. K.iJ. J.oraz zeznań ubezpieczonegoJ. K. (1)i zainteresowanejW. K. (1)z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów zakreślonych dyspozycją ostatnio powołanego przepisu. Dokonana przez Sąd I instancji ocena zeznań tych świadków oraz wnioskodawcy i zainteresowanej nie nasuwa żadnych zastrzeżeń. Ocenę tę dodatkowo potwierdza treść zeznań złożonych przez ubezpieczonegoJ. K. (1)i zainteresowanąW. K. (1)w trakcie uzupełniającego ich przesłuchania na rozprawie apelacyjnej. W tym miejscu należy przypomnieć, że zeznania w/w świadków oraz wnioskodawcy i zainteresowanej zostały złożone na okoliczność mającą zasadnicze znaczenie dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy niniejszej, a mianowicie, czyJ. K. (1)w okresie od dnia 7 grudnia 2000 r. do dnia 28 kwietnia 2016 r. prowadził działalność rolniczą w gospodarstwie rolnym o powierzchni(...)ha położonym we wsiB., gminaF., którego jest współwłaścicielem. Zdaniem Sądu Apelacyjnego zeznania w/w świadków oraz wnioskodawcy i zainteresowanej, wraz z pozostałym materiałem dowodowym, dawały Sądowi I instancji podstawy do ustalenia, że we wskazanym wyżej okresieJ. K. (1)nie prowadził działalność rolniczą dającej podstawę do objęcia go ubezpieczeniem społecznym rolników. Należy zwrócić uwagę na to, że zeznania w/w świadków, a także świadkaK. K.– syna wnioskodawcy i zainteresowanej – potwierdzają, że przyjazdyJ. K. (1)z Niemiec do jego gospodarstwa rolnego wB.w w/w spornym okresie były sporadyczne. Z zeznań świadkaT. K.złożonych w sprawie o rozwód (sygn. akt III C 1210/09) oraz w sprawie niniejszej wynika, że wnioskodawca przyjeżdżał do kraju raz na pół roku i jego pobyty tu trwały od ok. tygodnia do 2 tygodni. Kolejny świadek,K. K.– syn wnioskodawcy i zainteresowanej – na rozprawie w dniu 8 listopada 2010 r. w sprawie sygn. akt III C 1210/09 zeznał, że ubezpieczony po wyjeździe za granicę rzadko przyjeżdżał do domu rodzinnego, a od 8-9 lat już w ogóle nie przyjeżdża (k. 88v akt tej sprawy). Drugi z synów wnioskodawcy i zainteresowanej – świadekA. K.zeznał, że ojciec od czasu wyjazdu za granicę przyjeżdżał do gospodarstwa rolnego wB.raz na pół roku, a jak była potrzeba – co dwa miesiące. Z kolei zeznania świadkaJ. J.–szwagra wnioskodawcy i brata zainteresowanej – wskazują na to, że sporadyczne pobyty wnioskodawcy w gospodarstwie rolnym wB.w spornym okresie miały charakter urlopów. Świadek ten podkreślił, że nie widział wnioskodawcy przy pracy w gospodarstwie rolnym w czasie tych pobytów, chociaż mieszka od tego gospodarstwa w odległości ok. 2 km. ŚwiadekJ. J.stanowczo zaprzeczył twierdzeniom apelanta, że ten w spornym okresie uzgadniał z nim jakie prace w gospodarstwie rolnym ubezpieczonego świadek ma wykonać.J. J.potwierdził, że po uzgodnieniu z siostrąW. K. (1)użytkuje to gospodarstwo od 1997 r. lub 1998 r. do chwili obecnej. Zeznania samego ubezpieczonegoJ. K. (1), a także zainteresowanejW. K. (1), również te złożone na rozprawie apelacyjnej, nie dają podstaw do dokonania ustalenia, że apelant w okresie od dnia 7 grudnia 2000 r. do dnia 28 kwietnia 2016 r. prowadził działalność rolniczą w gospodarstwie rolnym, którego jest współwłaścicielem. Apelant potwierdził w tych zeznaniach, że od czasu wyjazdu do Niemiec do dnia 28 kwietnia 2016 r. (data wydania obu zaskarżonych decyzji) zamieszkiwał tam i początkowo pracował w ramach kontraktu, a następnie prowadził działalność gospodarczą (prowadził jednoosobową firmę remontowo-budowlaną). W tym czasie przyjeżdżał do gospodarstwa rolnego wB.4-5 razy w roku, za każdym razem na krótkie, trwające do tygodnia, pobyty. Zeznania zainteresowanejW. K. (1)również wskazują na to, że począwszy od 2000 r. przyjazdy apelanta do jego gospodarstwa rolnego położonego wB.były sporadyczne i nie były związane z prowadzeniem tegoż gospodarstwa.W. K. (1)nadto zeznała, że wnioskodawca po wyjeździe do Niemiec nie był już tym gospodarstwem zainteresowany.
W ocenie Sądu Apelacyjnego zeznania świadków orazJ. K. (2)i zainteresowanejW. K. (2)dawały w pełni podstawy do przyjęcia, że w spornym okresie kontakty wnioskodawcy i sporadyczne wizyty w gospodarstwie rolnym wB.nie były związane z prowadzeniem działalności rolniczej w tym gospodarstwie. Co najwyżej można je uznać za sprawowanie swoistego nadzoru właścicielskiego, którego nie można jednak utożsamiać z prowadzeniem działalności rolniczej.
Sąd Apelacyjny nie uwzględnił zgłoszonych w apelacji wniosków dowodowych, ponieważ wskazane w nich dowody (dowód z dokumentu w postaci umowy darowizny ciągnika sporządzonej w dniu 21 września 2009 r. oraz dowód z opinii biegłego z zakresu grafologii) nie zostały powołane dla wykazania okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej, a mianowicie nie zostały powołane dla wykazania, że wnioskodawca w spornym okresie prowadził działalność rolniczą w gospodarstwie rolnym, którego jest współwłaścicielem. Stosownie bowiem doart. 227 k.p.c.przedmiotem dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. Domaganie się przez stronę przeprowadzenia dowodów, w tym dowodu z dokumentu oraz opinii biegłego, na inne okoliczności, czy też okoliczności niesporne, nie znajduje uzasadnienia i nie jest uwzględniane przez sąd rozpoznający daną sprawę. Potrzebie przeprowadzenia dowodów zawnioskowanych w apelacji przeczą nadto zeznania samego ubezpieczonegoJ. K. (1)złożone na rozprawie apelacyjnej. W tym miejscu należy przypomnieć, że w apelacji twierdził on, że zainteresowanaW. K. (1)bez jego wiedzy i zgody zbyła ciągnik rolniczy należący do przedmiotowego gospodarstwa rolnego. Twierdził nadto, że na umowie darowizny tego ciągnika sporządzonej w dniu 21 września 2009 r.W. K. (1)sfałszowała jego podpis. Wykazaniu tej ostatniej okoliczności miało służyć przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu grafologii. Na rozprawie apelacyjnej zainteresowanaW. K. (1)zeznała, że ten ciągnik podarował jej ojciec i ona wniosła go do gospodarstwa rolnego, które prowadziła wspólnie zJ. K. (1)Stwierdziła, że przed zawarciem w/w umowy darowizny zwracała się doJ. K. (1)o zgodę na zbycie ciągnika. Ten ostatni odpowiedział, że ciągnik jest jej i może z nim robić co chce. Te okolicznościJ. K. (1)potwierdził na rozprawie apelacyjnej. Mając to wszystko na uwadze Sąd Apelacyjny pominął zgłoszone w apelacji dowody.
Reasumując należy stwierdzić, że przeprowadzone w sprawie niniejszej i prawidłowo ocenione dowody, jednoznacznie wskazują na to, żeJ. K. (1)w okresie od dnia 7 grudnia 2000 r. do dnia 28 kwietnia 2016 r. nie prowadził działalności rolniczej uzasadniającej objęcie go ubezpieczeniem społecznym rolników. Prawidłowo ustalony stan faktyczny na podstawie dowodów ocenionych bez przekroczenia przy tym granic swobodnej oceny dowodów zakreślonych dyspozycjąart. 233 § 1 k.p.c., sprawia, że zarzut naruszenia prawa materialnego, a mianowicieart. 6 pkt 1 i 3, art. 7 ust. 1 pkt 1, art. 16 ust. 1 pkt 1 oraz art. 38 pkt 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników(t.j. Dz.U. 2019 r., poz. 299 ze zm.) nie mógł być uznany za trafny. Zgodnie zart. 7 ust. 1 pkt 1 oraz art. 16 ust. 1 pkt 1w związku zart. 6 pkt 1 i 3ostatnio powołanej ustawy ubezpieczeniu wypadkowemu, chorobowemu i macierzyńskiemu oraz emerytalno-rentowemu podlega z mocy ustawy rolnik, jeżeli nie podlega innemu ubezpieczeniu społecznemu i nie ma ustalonego prawa do emerytury lub renty albo do świadczeń z ubezpieczeń społecznych. O podleganiu z mocy ustawy ubezpieczeniu społecznemu rolników w pełnym zakresie decyduje więc łączne spełnienie przez rolnika wszystkich w/w pozytywnych kryteriów kwalifikacyjnych i niezaistnienie chociażby jednej z negatywnych przesłanek. Zasadnicze znaczenie ma zaś samo uznanie danej osoby za rolnika w rozumieniuart. 6 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Zgodnie z zamieszczoną w tym przepisie definicją, rolnikiem jest pełnoletnia osoba fizyczna, zamieszkująca i prowadząca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, osobiście i na własny rachunek, działalność rolniczą w pozostającym w jej posiadaniu gospodarstwie rolnym. Z kolei w myślart. 6 pkt 3 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, działalnością rolniczą jest działalność w zakresie produkcji roślinnej lub zwierzęcej, w tym ogrodniczej, sadowniczej, pszczelarskiej i rybnej. Działalność ta powinna być prowadzona w pozostającym w posiadaniu pełnoletniej osoby gospodarstwie rolnym, za które uważa się – zgodnie zart. 6 pkt 4ostatnio powołanej ustawy – każde gospodarstwo służące prowadzeniu działalności rolniczej. Ustawowa definicja gospodarstwa rolnego nie kładzie nacisku na stosunki własnościowe, dając pierwszeństwo stanowi faktycznemu (rzeczywistemu władztwu nad całością gospodarczą, jaką jest zbiór rzeczy i praw służących określonemu celowi, tj. prowadzeniu działalności rolniczej) przed stanem własnościowym. Wystarczy zatem, aby dana osoba była posiadaczem samoistnym lub zależnym gospodarstwa, w którym prowadzi działalność rolniczą. Może być jego właścicielem, użytkownikiem wieczystym, dzierżawcą, a nawet władać nim faktycznie bez tytułu prawnego. Samo posiadanie lub własność gospodarstwa rolnego nie mogą być kwalifikowane jako jego prowadzenie, jeżeli nie wiąże się z nimi wykonywanie określonej działalności rolniczej. Wniosek taki wynika wprost z legalnej definicji „rolnika” zawartej wart. 6 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, która posiadanie lub własność gospodarstwa rolnego sytuuje jako jeden z elementów pojęcia rolnika, jak i z domniemania zawartego w art. 38 pkt 1 tej ustawy, sprowadzającego się do stwierdzenia, że właściciel gruntów prowadzi działalność rolniczą. Nie ma wątpliwości, że takie domniemanie nie byłoby potrzebne, gdyby sama własność gospodarstwa wystarczała do uznania właściciela za rolnika. Powołany wyżej przepisart. 6 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolnikównie wymaga, aby rolnik miał stałe miejsce pobytu na terenie gospodarstwa rolnego. W stosunku do niego konieczne jest jedynie zamieszkiwanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Co do samej działalności rolniczej, ostatnio powołany przepis stanowi, że powinna być ona prowadzona osobiście i na własny rachunek. Prowadzenie działalności rolniczej na własny rachunek w pozostającym w posiadaniu danej osoby gospodarstwie rolnym oznacza, że z punktu widzenia obowiązującego porządku prawnego skutki majątkowe tej działalności przechodzą na rzecz prowadzącego ją (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 stycznia 2000 r., II UKN 341/99 – OSNP 2001, nr 11, poz. 397). Z kolei osobiste prowadzenie tejże działalności najpełniej zostało scharakteryzowane w uzasadnieniu zachowującej aktualność w obecnym stanie prawnym uchwale składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 1988 r., III UZP 8/88 (OSNCP 1988, nr 12, poz. 166), gdzie wyjaśniono, że osobiście prowadzi gospodarstwo rolne ten, kto władając nim w sensie prawnym – jak właściciel, użytkownik, posiadacz samoistny lub zależny – wykonuje czynności natury funkcjonalnej, niezbędne dla racjonalnej gospodarki w tym gospodarstwie rolnym. Z uwagi na różnorodną specyfikę gospodarstw rolnych zakres i rodzaj wykonywanych czynności może być różny, jednakże w każdym przypadku chodzi o takie czynności, bez których funkcja gospodarstwa nie mogłaby być zrealizowana. Pojęcie „prowadzenie gospodarstwa rolnego” mieści w sobie cały zespół czynności. Słowo „prowadzenie” w języku polskim oznacza bowiem sprawowanie nad czymś nadzoru, zarządzanie, kierowanie czymś, zajmowanie się czymś, trudnienie się czymś, realizowanie jakiegoś celu. Prowadzenie gospodarstwa rolnego może zatem przykładowo polegać tylko na zarządzaniu nim. Jednakże w przeważającej mierze prowadzenie gospodarstwa rolnego związane jest z wykonywaniem pracy fizycznej. W przypadku małżonków, tak jak w sytuacji wnioskodawcyJ. K. (1)i zainteresowanejW. K. (1), warunek prowadzenia działalności rolniczej „osobiście” oznacza, że każdy z nich indywidualnie powinien prowadzić działalność rolniczą. Nie jest tu możliwe zastępowanie brakującej pracy w gospodarstwie rolnym jednego małżonka, jako warunku podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników, pracą w nim drugiego małżonka (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 28 stycznia 2009 r., I UK 202/08 – OSNP 2010, nr 15-16, poz. 200).
W judykaturze akcentuje się również zawodowy i stały charakter działalności rolniczej. Na zawodowy charakter tej działalności wskazuje zarówno użycie określenia „rolnik”, oznaczającego specyficzne zajęcie i związane z nim umiejętności, jak i to, żeustawa o ubezpieczeniu społecznym rolnikówprzyjmuje zasadę wyłączenia z obowiązku rolniczego ubezpieczenia społecznego osób spełniających warunki do objęcia innym ubezpieczeniem społecznym (art. 7 ust. 1 oraz art. 16 ust. 3 ostatnio powołanej ustawy), dopuszczając jedynie w ograniczonym zakresie możliwość dalszego podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników przez osoby podejmujące pozarolniczą działalność gospodarczą (art. 5a). Unormowanie to wskazuje jasno celustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, jakim jest zapewnienie ubezpieczenia społecznego osobom, dla których prowadzenie działalności rolniczej jest zawodem, stanowiącym ich podstawowe zajęcie i stałe źródło utrzymania (por. np. art. 7 ust. 2 oraz art. 16 ust. 2 pkt 1 ustawy) i które z tego względu nie mają innego ubezpieczenia. Stały charakter, jako kolejna cecha działalności rolniczej, wynika z istoty określenia „prowadzenie działalności”. Potwierdzają ją także przepisy ustawy, z których wynika, że stały charakter takiej działalności ustawodawca uważa za oczywisty. W szczególności do takiej konkluzji prowadzi treśćart. 7 ust. 2 oraz art. 16 ust. 2 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, zgodnie z którymi ubezpieczeniu społecznemu rolników na wniosek podlega inny (niż osoba, której gospodarstwo obejmuje obszar użytków rolnych powyżej 1 ha przeliczeniowego lub dział specjalny) rolnik lub domownik, jeżeli działalność rolnicza stanowi źródło jego utrzymania (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 29 września 2005 r., I UK 16/05 – OSNP 2006, nr 17-18, poz. 278 oraz z dnia 12 lutego 2015 r., I UK 222/14 – LEX nr 1231742).
W treściart. 6 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolnikówzwraca uwagę koniunkcja przesłanek zamieszkiwania i prowadzenia osobiście na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej działalności rolniczej, wskazująca na konieczność trwałego (stałego z natury działalności) prowadzenia tejże działalności w kraju. Uprawnione jest więc stwierdzenie, że chodzi tu o centrum życiowe rolnika, czyli o jego faktyczne przebywanie w kraju z zamiarem prowadzenia działalności rolniczej. Nie wyklucza to wyjazdów rolnika za granicę, jednak pod warunkiem, że wyjazdy te nie łączą się z zaprzestaniem prowadzenia działalności rolniczej. Nie jest więc działalnością rolniczą sytuacja odwrotna, to jest stałe przebywanie za granicą i sporadyczne (okazjonalne) przyjazdy do kraju. Współwłaściciel gospodarstwa rolnego nie prowadzi więc działalności rolniczej, gdy długotrwale zamieszkuje za granicą i wykonuje tam pracę zarobkową (prowadzi pozarolniczą działalność gospodarczą), a do Polski przyjeżdża tylko sporadycznie lub okazjonalnie np. na święta, wypoczynek (por. powołane wyżej wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 28 stycznia 2009 r., I UK 202/08 – OSNP 2010, nr 15-16, poz. 200 i z dnia 29 września 2005 r., I UK 16/05 – OSNP 2006, nr 17-18, poz. 278 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 2008 r., II UK 2/08 – LEX nr 178571).
Reasumując należy stwierdzić, iż wbrew twierdzeniom apelanta, w okresie od dnia 7 grudnia 2000 r. do dnia 28 kwietnia 2016 r. nie zarządzał on na bieżąco posiadanym gospodarstwem rolnym i nie przebywał w kraju każdego roku w czasie związanym z pracami przy uprawie płodów rolnych. W spornym okresie zamieszkiwał w Niemczech, gdzie było jego centrum życiowe, natomiast do Polski przyjeżdżał jedynie na krótkie, kilkudniowe pobyty. Opisany stan faktyczny nie koresponduje z zawodowym charakterem działalności rolniczej i wyklucza możliwość przyznaniaJ. K. (1)statusu rolnika w rozumieniuart. 6 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, w konsekwencji – objęcia go z tego tytułu ubezpieczeniem społecznym rolników.
Zaskarżony wyrok odpowiada więc prawu, a apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu.
Z przedstawionych wyżej względów Sąd Apelacyjny na podstawieart. 385 k.p.c.orzekł jak w sentencji.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Lublinie
date: '2019-06-28'
department_name: III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
judges:
- Krzysztof Szewczak
- Małgorzata Pasek
- do SA Jacek Chaciński
legal_bases:
- art. 6 pkt 1 i 3, art. 7 ust. 1 pkt 1, art. 16 ust. 1 pkt 1 oraz art. 38 pkt 1 ustawy
  z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników
- art. 233 § 1 k.p.c.
recorder: sekretarz sądowy Krzysztof Wiater
signature: III AUa 843/18
```