You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt III AUa 2170/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 20 października 2016 r.
Sąd Apelacyjny w Łodzi III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie:
Przewodniczący: SSA Mirosław Godlewski
Sędziowie:  SSA Beata Michalska (spr.)
del. SSO Sławomir Matusiak
Protokolant:  sekretarz sądowy Monika Nagy
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 października 2016 r. wŁ.
sprawyE. P.
przeciwkoZakładowi Ubezpieczeń Społecznych I Oddziałowi wŁ.
o emeryturę
na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddziału wŁ.
od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi
z dnia 23 września 2015 r. sygn. akt VIII U 1562/15

oddala  apelację.
S. M.M. B.M.
Sygn. akt: III AUa 2170/15

UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Łodzi wyrokiem z 23 września 2015r., w sprawie o sygn. akt VIII U 1562/15, zmienił decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddziału wŁ.z 14 kwietnia 2015r. i przyznał odwołującemu sięE. P.prawo do emerytury od 1 marca 2015r. ( punkt 1 wyroku ) oraz zasądził na jego rzecz od organu rentowego koszty zastępstwa procesowego wg norm przepisanych ( punkt 2 ).
Rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego zapadło po następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych:
E. P.,ur. (...), z zawodu jest mechanikiem pojazdów,
w dniu 6 marca 2015 r. złożył wniosek o emeryturę. Był członkiem Otwartego Funduszu Emerytalnego, ale złożył wniosek o przekazanie środków, zgromadzonych na rachunku w otwartym funduszu emerytalnym, za pośrednictwem ZUS, na dochody budżetu państwa . Odmawiając prawa do emerytury, organ rentowy przyjął, że ubezpieczony na dzień 1 stycznia 1999 r. udowodnił 25 lat stażu sumarycznego, ale na wymagane 15 lat pracy w szczególnych warunkach wykazał tylko 5 lat, 5 miesięcy i 20 dni, tj. okresy: od 1 stycznia 1993 r. do 7 sierpnia 1994 r., od 21 sierpnia 1994 r. do 20 marca 1996 ., od 1 kwietnia 1996 r. do 12 stycznia 1997 r., od 1 marca do 30 czerwca 1997 r., od 1 listopada 1997 r. do 31 grudnia 1998r. wMiejskim Przedsiębiorstwie (...)wŁ., gdzie zatrudniony był na stanowisku mechanika w kanałach remontowych.
Jak ustalił Sąd Okręgowy, od 12 października 1981 r. do 31 grudnia 1992 r. wnioskodawca był zatrudniony wMiejskim Przedsiębiorstwie (...)wŁ.na stanowisku torowego - ładowacza (od 12 października 1981r. do 31 lipca 1983 r.) oraz robotnika transportowego (od 1 sierpnia 1983 r. do 31 grudnia 1992 r.) . Wnioskodawca zajmował się remontowaniem zespołów tramwajów na etapie ich czyszczenia za pomocą narzędzi ręcznych, takich jak szczotki druciane i skrobaczki. Wnioskodawca w spornym okresie pracował przez 8 godzin dziennie na ługowni, zajmował się ługowaniem, m.in. wkładał do ługu dekle, które były w smarze, mył je pod ciśnieniem gorącą wodą i naftą. Wnioskodawca miał w pracy również kontakt z azbestem, miedzią i aluminium. Do jego zadań należało ręczne oczyszczanie ze smarów zdemontowanych elementów oraz myciu naftą, rozpuszczalnikiem lub olejem napędowym. Ręczne usuwanie smarów oraz nakładanie nowych smarów wiązało się z kontaktem środków chemicznych ze skórą. Również stosowanie nafty, benzyny i innych środków chemicznych w procesie czyszczenia remontowanych części i zespołów taboru tramwajowego miało ujemny wpływ na organizm wnioskodawcy. Podczas pracy używał gumowego fartucha, kaloszy i rękawic.
Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił w oparciu o całokształt materiału dowodowego zebranego w sprawie, w szczególności o dokumenty zawarte w aktach sprawy, aktach emerytalnych ZUS, a także w oparciu o zeznania wnioskodawcy oraz zeznania świadkówM. K.iR. N., którym Sąd dał wiarę , gdyż ich zeznania przedstawiają faktyczny charakter wykonywanej przez wnioskodawcę pracy i faktycznie wykonywane czynności .
Sąd Okręgowy uznał odwołanie za zasadne. Przywołałart. 184 ust. 1 ustawy z 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych(t.j.: Dz. U. z 2016r., poz. 887) oraz§ 3 i § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze(Dz.U. Nr 8, poz. 43, z późn. zm.), w myśl których za okres zatrudnienia wymagany do uzyskania emerytury uważa się okres wynoszący 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn, liczony łącznie z okresami równorzędnymi i zaliczalnymi do okresów zatrudnienia. Pracownik, który wykonywał prace w szczególnych warunkach wymienione w wykazie A, nabywa prawo do emerytury, jeżeli spełnia łącznie następujące warunki: osiągnął wiek emerytalny wynoszący 60 lat dla mężczyzn; ma wymagany okres zatrudnienia, w tym co najmniej 15 lat pracy w szczególnych warunkach.
W ocenie Sądu I instancji , zebrany w sprawie materiał dowodowy ,w tym wiarygodne zeznania świadków i wnioskodawcy, opisujące charakter powierzonych ubezpieczonemu obowiązków, pozwala na stwierdzenie, że obowiązki pracownicze, jakie wykonywał w MPK w okresie od 12 października 1981 r. do 31 grudnia 1992 r. należały do prac w zespołach naprawczych taboru kolejowego ( kolei miejskiej ) przy chemicznym myciu i czyszczeniu remontowanych części i zespołów taboru kolejowego oraz chemicznym myciu i usuwaniu powłok ochronnych , co należy zakwalifikować do pracy wykonywanej w warunkach szczególnych. Analiza dowodów z dokumentów i zeznań świadków oraz wnioskodawcy nie pozostawia wątpliwości, iż wnioskodawca w spornym okresie wykonywał pracę polegającą na stałym kontakcie ze szkodliwymi środkami chemicznymi. Zajmował się pracami przy renowacji części taboru tramwajowego, w związku z czym miał stały kontakt z ługiem, czyli chemicznym wodorotlenkiem sodowym - w postaci stałej, zwanym sodą żrącą , a w roztworze - ługiem sodowym, który jest silnie żrącą substancją, drażniącą nie tylko skórę, ale opary drażnią także oczy. Pracował także przy myciu i czyszczeniu remontowanych części z azbestem, miedzią i aluminium. Analiza treści wykazu A do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. wskazuje, że wymieniona w pkt 15, działu XIV praca w zakładach naprawczych taboru kolejowego przy chemicznym myciu i czyszczeniu remontowanych części i zespołów taboru kolejowego oraz chemicznym usuwaniu powłok ochronnych jest pracą w warunkach szczególnych.
W ocenie Sądu Okręgowego, wnioskodawca wykazał, że w spornym okresie wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy pracę w szczególnych warunkach. Tym samym wnioskodawca wykazał ponad 15 lat pracy w szczególnych warunkach do dnia 1 stycznia 1999 roku i dlatego na podstawieart. 47714§ 2 k.p.c,, zmienił zaskarżoną decyzję i orzekł jak w sentencji. Na podstawieart. 98 k.pc oraz § 12 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (...) (Dz. U z 2013r., poz. 461 i z 2015r. poz. 616) orzeczono o kosztach procesu.
Powyższy wyrok w całości zaskarżył organ rentowy i zarzucił :
-naruszenie prawa procesowegoart. 233 k.p.c.polegające na wydaniu wyroku bez wyjaśnienia wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy;
-naruszenie prawa materialnego, a w szczególności art. 184 ustawy o emeryturach i rentach z FUS poprzez niewłaściwe jego zastosowanie i ustalenie prawa do emerytury, pomimo nie- udokumentowania wymaganego stażu pracy wykonywanej w szczególnych warunkach
W ocenie apelującego, ocena zgromadzonego materiału nie mieści się w granicach reguł swobodnej oceny dowodów. Żaden dokument nie potwierdza pracy w zakładzie naprawczym taboru kolei miejskich w latach 1981-1992, a zajmowane stanowiska robotnika transportowego, torowego czy ładowacza wręcz temu przeczą. W tak długim przedziale czasowym zmiana stanowiska byłaby z całą pewnością w zakładzie pracy odnotowana i znalazłaby odzwierciedlenie w powołanym wyżej świadectwie pracy. Ponadto pracodawca potwierdził w świadectwie pracy okres wykonywania pracy w szczególnych warunkach w latach 1/1993-6/1997 oraz od 11/1997-10/2003r. , który to okres ZUS uwzględnił .
Przedstawiony dokument zgodnie zart. 245 k.p.c.stanowi dowód tego, co zostało w nich urzędowo poświadczone (tu: adnotacja w świadectwie pracy) i może być weryfikowany zarówno przez strony postępowania, jak i przez sąd. Jeżeli nawet wnioskodawca - jak wynika z zeznań - w jakiejś części w latach 1981- 1992 zajmował się pracami renowacyjnymi taboru miejskiego jak to opisywał, to nie stale i nie w pełnym wymiarze czasu pracy. Natomiast z pewnością robił to począwszy od stycznia 1993r. Pracodawca miałby to wówczas na uwadze i w świadectwie pracy znalazłaby się odpowiednia adnotacja inna o tej, którą umieścił na świadectwie pracy z dnia 27 marca 2002r. Tak więc zeznania świadków nie mają potwierdzenia w dokumentach. Wątpliwości co wartości dowodowej zeznań świadków w tej sprawie są na tyle istotne, że nie można tego faktu pominąć, albowiem nie jest prawdopodobne, aby zakład pracy, zatrudniający wnioskodawcę w latach 1981-1992 na trzech podanych stanowiskach ( torowy, ładowacz, robotnik transportowy), ani razu nie wskazał stanowiska odpowiadającego pracom, co do których wykonywania przekonywał wnioskodawca i świadkowie.
ŚwiadekR. N.informuje, że dostał świadectwo pracy w warunkach szczególnych, ale nie pamięta dokładnie, jaki okres pracy został uwzględniony w jego przypadku - czy była to praca w kanałach. Natomiast pomimo, iż nie był przełożonym wnioskodawcy, to z kolei bardzo dobrze pamięta jego pracę tj. wykonywaną w pomieszczeniu na hali remontowej bez drzwi i zasłon, jak też lata, w jakich był zatrudniony. Nie kojarzył stanowiska torowego, ani faktu pracy wnioskodawcy w brygadzie transportowej, w której sam nie był zatrudniony. Ogólnikowo stwierdził, że stanowiska nic nie znaczyły, a z ich zmianą łączyła się zmiana wynagrodzenia. Wartość dowodowa tego zeznania jest nieprzydatna do szczegółowego ustalenia charakteru pracy wnioskodawcy w spornych latach, a pamięć świadka odwołuje się do lat po 1992 r. Podobnie zeznania świadkaM. K.są bardzo ogólnikowe, chociaż w kwestii korzystnej dla wnioskodawcy pamięć zeznającego jest nieco lepsza niż w odniesieniu do pozostałych faktów np. „ nie wiem czy była brygada transportu wewnętrznego”, „ nie pamiętam dokładnie ale ktoś dowoził te elementy”. Przy braku dokładnego rozeznania, zeznanie co do okoliczności noszenia przez wnioskodawcę gumowego fartuch, rękawic i gumowcy, jest zaskakująco szczegółowe, a do tego stanowcze stwierdzenie o pracy wyłącznie w oddziale napraw głównych ( przy „basenie”), pozostające w sprzeczności z dokumentami wystawionymi przez zakład pracy - jest niewiarygodne.
W związku z tym w spornym okresie być może zakres obowiązków wnioskodawcy był zróżnicowany, ale w takim razie żadne z wykonywanych czynności nie miały stałego charakteru tym bardziej czynności, które zostały przypisane w wyniku ustaleń dokonanych dla potrzeb uzyskania prawa do emerytury. Dowolność, z jaką sąd oceniał zgromadzony materiał oraz dokonał interpretacji okoliczności przytaczanych przez wnioskodawcę bez względu na brak dowodów z dokumentów - przy pominięciu całkowicie jedynego dowodu w postaci świadectwa pracy, którego treść przeczy faktom odnoszącym się nie tylko co do tego, że wnioskodawca nie wykonywał pracy w warunkach szczególnych oraz co do wykonywania ich stale i w pełnym wymiarze czasu pracy - jest dla skarżącego naruszeniem przepisuart. 233 k.p.c.W ocenie apelującego, brak dokumentu w postaci odpowiedniego świadectwa pracy było świadomym, celowym i uzasadnionym działaniem zakładu pracy, którego wiedza na temat środowiska pracy i stanowisk zaliczanych do pracy w warunkach szczególnych, nie pozwalała na wystawienie nieuprawnionego świadectwa (lub dokonania adnotacji). Weryfikacja zaś w tym zakresie działań pracodawcy, który nie zakwalifikował zatrudnienia, jako pracy w warunkach szczególnych , na korzyść wnioskodawcy jest zbyt daleko idąca, gdyż oznacza, że praktycznie każde inne stanowisko pracy, które nie zostało wymienione w wykazach resortowych i w jakimkolwiek stopniu lub w niepełnym wymiarze czasu pracy było narażone na niekorzystne warunki środowiska, może być uznane za pracę w warunkach uciążliwych dla organizmu w rozumieniu przepisu art. 32 ustawy emerytalnej. Dodać trzeba, że przepis wymaga ponadto, aby praca w warunkach szczególnych była świadczona stale, a więc nie tylko okresowo w środowisku narażającym zdrowie, ale także w pełnym wymiarze czasu pracy.
Nie można swobodnie, czy wręcz dowolnie, z naruszeniem logiki postępowania, wiązać niektórych czynności wykonywanych w trakcie zatrudnienia z obowiązkami zasadniczymi realizowanymi na zajmowanych stanowiskach i uznawać, że mamy do czynienia ze stałą i pełnozakresowa pracą w warunkach szczególnych. W niniejszym przypadku ustalenia, iż oprócz prac wskazywanych w postępowaniu sądowym, wnioskodawca nie wykonywał innych prac tj. wynikających z określonych stanowisk torowego, ładowacza i robotnika transportowego, są nieprawdopodobne i błędne. Zeznania zaś świadków wskazujące na udzielanie pomocy w uzyskaniu przez wnioskodawcę - kolegę z pracy, powinna być w tej sytuacji wyważana z dużą ostrożnością zwłaszcza, że wątpliwości są zbyt duże i nie ma zgodności z dokumentem pracodawcy.
Z powyższych względów zaliczenie przez Sąd Okręgowy okresu zatrudnienia wnioskodawcy w MPK wŁ.od 12 października 198lr. do 31 grudnia 1992r. na stanowiskach: torowego - ładowacza i robotnika transportowego było bezpodstawne, a co za tym idzie także bezzasadne było przyznanie prawa do emerytury.
Wskazując na te zarzuty, apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania , ewentualnie o uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja nie jest zasadna. Wyrok Sądu Okręgowego jest prawidłowy, oparty na właściwych ustaleniach faktycznych i zasadniczo , przy uwzględnieniu pełnej dokumentacji pracowniczej załączonej do akt sprawy, prawidłowej ocenie dowodów oraz prawie materialnym.
Zgodnie z treściąart. 184 ust.1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych( j.t.: Dz.U. z 2016r., poz.887 ze zm.), ubezpieczonemu urodzonemu po dniu 31 grudnia 1948r., przysługuje emerytura po osiągnięciu wieku przewidzianego w art. 32 ustawy, tj. po ukończeniu 60 lat, jeżeli w dniu wejścia w życia ustawy – na dzień 1 stycznia 1999r. osiągnął okres zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze wymagany w przepisachrozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze(Dz. U. Nr 8, poz. 43 z późn. zm.) – 15 lat oraz okres składkowy i nieskładkowy o którym mowa w art. 27 ustawy, to jest 25 lat. W myśl § 2 w/w rozporządzenia okresy pracy uzasadniające prawo do wcześniejszego świadczenia emerytalnego to okresy, w których praca w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze wykonywana jest stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku.
W niniejszej sprawie przesłanką warunkującą nabycie prawa do wcześniejszej emerytury było udowodnienie co najmniej 15 lat pracy wykonywanej w warunkach szczególnych. Organ rentowy uwzględnił wnioskodawcy na wymagane 15 lat pracy w szczególnych warunkach okres zatrudnienia wMiejskim Przedsiębiorstwie (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnościąwŁ.od 1 stycznia 1993r. do 31 grudnia 1998r. na stanowisku mechanika w kanałach remontowych z wyłączeniem okresów pobierania zasiłków chorobowych, tj. 5 lat, 5 miesięcy i 20 dni, obejmujące okresy: od 1 stycznia 1993 r. do 7 sierpnia 1994 r., od 21 sierpnia 1994 r. do 20 marca 1996 r., od 1 kwietnia 1996 r. do 12 stycznia 1997 r., od 1 marca do 30 czerwca 1997 r., od 1 listopada 1997 r. do 31 grudnia 1998r.
Dla ustalenia uprawnień emerytalnych decydujące znaczenie ma ocena wcześniejszego zatrudnienia wnioskodawcy w zlikwidowanymMiejskim Przedsiębiorstwie (...)wŁ.od 12 października 1981r. do 31 grudnia 1992r. Przy czym w ww. okresie , zgodnie z treścią świadectwa pracy, wnioskodawca pracował początkowo ( do 31 lipca 1983r.) na stanowisku torowy-ładowacz i od 1 sierpnia 1983r. jako robotnik transportowy. W tym miejscu należy dla porządku zwrócić uwagę , że organ rentowy, słusznie zaliczając do okresu pracy w szczególnych warunkach zatrudnienie od 1 stycznia 1993r. do 31 grudnia 1998r. na stanowisku mechanika w kanałach remontowych w oparciu o zaświadczenie wydane przez pracodawcę, bezzasadnie wyłączył z tego zatrudnienia okresy pobierania zasiłków chorobowych po dniu 14 listopada 1991r. Okresy te wyniosły łącznie 2 miesiące i 13 dni ( jak wynika ze świadectwa pracy na k.20 akt emerytalnych: od 8 do 20 sierpnia 1994r., od 21 do 31 marca1996r. i od 13 stycznia do 28 lutego 1997r.). Sąd Apelacyjny akceptuje ugruntowane w judykaturze stanowisko, że przy obliczaniu stażu szczególnego osób ubiegających się o emeryturę na podstawie art. 184 ustawy o emeryturach i rentach z FUS uwzględnieniu podlegają okresy niewykonywania pracy, za które pracownik otrzymał po dniu 14 listopada 1991r. wynagrodzenie lub świadczenia z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Przepis art. 32 ust. 1a pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS został do tej ustawy dodany ustawą z 20 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z FUS oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 121, poz. 1264) i obowiązuje od dnia 1 lipca 2004 r. Zgodnie z brzmieniem wskazanej normy okresów niewykonywania pracy, za które pracownik otrzymał wynagrodzenie lub świadczenia z ubezpieczenia społecznego w razie choroby, nie wlicza się do ustalania okresów zatrudnienia w warunkach szczególnych lub szczególnym charakterze. Zasada ta nie ma jednak zastosowania do oceny nabycia prawa do emerytury przed dniem 1 lipca 2004 r. (por. wyroki SN z dnia 5 maja 2005 r., II UK 219/04, OSNP 2005/22/361, z dnia 7 lutego 2006 r., I UK 154/05) i osób wymienionych w art. 184 ustawy. W przepisie tym ustawodawca zapewnił ochronę ekspektatywy prawa podmiotowego dla osób, które w dniu 1 stycznia 1999r. wypełniły warunki dotyczące stażu ogólnego i szczególnego. Ochrona tej ekspektatywy nie wygasła wskutek regulacji, dotyczącej ustalania okresu zatrudnienia w warunkach szczególnych od dnia 1 lipca 2004 r. w inny sposób. Toteż wykazanie na dzień 1 stycznia 1999 r. okresu wykonywania pracy w szczególnych warunkach, wymaganego przepisem art. 184 ustawy, wyłącza ustalanie tego okresu ponownie po osiągnięciu wieku emerytalnego według zasad wynikających z art. 32 ust. 1a ustawy (zob. wyroki SN: z dnia 23 kwietnia 2010 r., II UK 313/09, OSNP 2011/19-20/260, z dnia 13 lipca 2011 r., I UK 12/11). Sytuacja taka zachodzi w sprawie niniejszej. Okres korzystania z zasiłku chorobowego wraz z niespornie ustalonym przez ZUS okresem daje łącznie 5 lat, 8 miesięcy i 3 dni stażu pracy w szczególnych warunkach. W tej sytuacji , ponieważ czas zatrudnienia wnioskodawcy na stanowisku robotnika transportowego od 1 sierpnia 1983r. do 31 grudnia 1992r. wynosi 9 lat i 5 miesięcy, byłby to okres wystarczający do nabycia prawa do emerytury , gdyż razem z okresem uwzględnionym przez ZUS daje ponad 15 lat. W rezultacie spór w niniejszej sprawie zawęża się do oceny charakteru pracy wnioskodawcy na stanowisku robotnika transportowego od 1 sierpnia 1983r. do 31 grudnia 1992r.
W kontekście powyższych ustaleń, odnosząc się ww. spornego okresu ( który warunkuje prawo do emerytury ) chybiony jest zarzut apelującego naruszenia przez Sąd Okręgowyart.233§1 k.p.c.przez dowolną ocenę zeznań przesłuchanych na tę okoliczność świadków , gdyż ich treść nie znajduje potwierdzenia w dokumentach pracowniczych . Sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego zachodzi wtedy, gdy powstaje dysharmonia między materiałem zgromadzonym w sprawie, a konkluzją, do jakiej dochodzi sąd na podstawie tego materiału. Innymi słowy, sąd zebrał konieczny materiał dowodowy, lecz źle go ocenił. Tego rodzaju zarzut jest zasadny wówczas, gdy rozstrzygnięcie sądu I instancji jest sprzeczne z istotnymi dla rozstrzygnięcia okolicznościami, które sąd ustalił w toku postępowania albo, gdy wyprowadził logicznie błędny wniosek z ustalonych przez siebie okoliczności, albo wreszcie, gdy sąd przyjął fakty za ustalone bez dostatecznej podstawy (por. wyrok SA w Poznaniu z 19 sierpnia 2009 r. w sprawie I ACa 507/09). Mając na uwadze przytoczone standardy, zauważyć należy, że nie ma rażących sprzeczności pomiędzy zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, poczynionymi na jego podstawie ustaleniami i wnioskami, do jakich doszedł Sąd I instancji w oparciu o te ustalenia.
Rację ma przy tym apelujący, twierdząc, że osoba ubiegająca się o emeryturę w niższym wieku musi udowodnić przesłanki przyznania prawa w sposób bezsporny, a temu służą przede wszystkim dokumenty i dopiero wówczas, gdy są one niedostępne lub niekompletne, możliwym i uzasadnionym jest dokonywanie ustaleń na podstawie innych dowodów, w tym zeznań wskazywanych przez wnioskodawcę świadków. Orzecznictwo wskazuje przy tym, że same zeznania świadków, gdy nie znajdują potwierdzenia w dokumentach pracowniczych, nie stanowią miarodajnego dowodu pracy w szczególnych warunkach. Tym bardziej nie jest dopuszczalne oparcie się wyłącznie na zeznaniach świadków, w sytuacji gdy z dokumentów wynikają okoliczności przeciwne (por. Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 6 sierpnia 2014r., III AUa 466/14, LEX nr 1496008; wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 22 maja 2013 r., III AUa 952/12, LEX nr 1327500; wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 20 września 2012 r., III AUa 374/12, LEX nr 1223476; wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 17 stycznia 2012 r., III AUa 1482/11, LEX nr 1110006; wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 22 lutego 2012 r., III AUa 1734/11, LEX 1129735, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 16 października 2013r., III AUa 211/13).
Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie przyłącza się do przedstawionego wyżej stanowiska, ale wbrew twierdzeniom apelującego, zeznania świadków w niniejszej sprawie znajdują przynajmniej częściowe potwierdzenie w dokumentacji z oryginalnych akt osobowych wnioskodawcy. W dziale(...)akt osobowych znajduje się podanie odwołującego się z 28 lipca 1983r. skierowane doZakładu (...)z prośbą o przyjęcie do pracy w brygadzie transportu wewnętrznego w oddziale napraw głównych. Zgodę na przyjęcie wnioskodawcy do pracy na oddział napraw głównych wyrazili: kierownik Wydziału(...)i Remontów, kierownik OddziałuN.Głównych oraz mistrz ds. podwozi. Przy czym na podaniu tym znajduje się odręczny zapis kierownika OddziałuN.Głównych inż.A. B.o wyrażeniu zgody na pracę „na podwoziach w brygadzie transportu technologicznego”. Następny dokument „Karta zmiany w stosunku pracy pracownika” potwierdza przeniesienie na prośbę pracownika z dniem 1 sierpnia 1983r. doZakładu (...)bez zmiany nazwy stanowiska (robotnik transportowy) i kategorii zaszeregowania . Kolejne karty z 30 września 1983r., 27 czerwca 1984r., 30 maja 1985r.,1 czerwca 1986r.,1 kwietnia 1987r., 1 października 1987r. oraz angaże m.in. z 30 czerwca 1990r. i 20 maja 1991r. nie zawierają żadnych zmian co do miejsca pracy i stanowiska. Nadto w aktach osobowych w dziale(...)znajduje się „Protokół egzaminu kwalifikacyjnego pracowników zaplecza technicznego i obsługi ” z 31 maja 1985r., który potwierdza m.in. dobrą znajomość maszyn i urządzeń, na których pracuje, umiejętność posługiwania się narzędziami, przyrządami i sprzętem pomiarowym w zakresie prac przewidzianych w taryfikatorze robót, znajomość surowców i półfabrykatów używanych przez pracownika przy produkcji. Powyższe dokumenty jednoznacznie wskazują, że od 1 sierpnia 1983r. do 31 grudnia 1992r. wnioskodawca pracował pod kierownictwem mistrza ds. podwozi przy naprawach podwozi tramwajów wZakładzie (...). Jednocześnie zeznania dwóch obcych świadków:M. K.iR. N.potwierdzają wersję wnioskodawcy , że w latach 80-tych do początku lat 90-tych pracował stale i w pełnym wymiarze czasu pracy w jednym miejscu na hali remontowej – w pomieszczeniu zwanym ługownią, gdzie znajdował się basen z ługiem. Do obowiązków wnioskodawcy należało umieszczenie przywiezionych podzespołów podwozi tramwajów ( elementy łożysk ) w basenie z ługiem, następnie wyciągnięcie ich, umycie w nafcie. Przy czym apelujący nie kwestionuje poczynionych w oparciu o zeznania świadków ustaleń co do rodzaju wykonywanych przez wnioskodawcę czynności, ale jego zdaniem , brak dowodów na to, aby były one wykonywane stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. W ocenie Sądu Apelacyjnego, zarzut taki jest nieuprawniony w świetle zeznań świadków i zgodnych z nimi dowodów z dokumentów , z których wynika , że wnioskodawca od 1 sierpnia 1983r. wykonywał jeden rodzaj pracy w zakładzie naprawczym taboru tramwajowego przy remontach podwozi tramwajów. Przy czym świadkowie precyzują , na czym ta praca dokładnie polegała – oczyszczanie chemiczne podzespołów podwozi tramwajów. Zarzut apelującego , że przedstawiony przez świadków opis wykonywanych prac w szczególnych warunkach nie jest zbyt dokładny, jest o tyle niezasadny, że obaj świadkowie byli przesłuchiwani w obecności pełnomocnika ZUS , który miał możliwość zadawania pytań w przypadku jakichkolwiek wątpliwości. Nie można też postawić Sądowi I instancji zarzutu przekroczenia swobodnej oceny dowodów przez nieuwzględnienie treści świadectwa pracy z 27 marca 2002r., gdzie w punkcie 8 zaznaczono, że pracownik nie wykonywał pracy w szczególnych warunkach. Świadectwo pracy czy świadectwo wykonywania prac w szczególnych warunkach, wystawione przez pracodawcę, nie jest dokumentem urzędowym w rozumieniuart. 244 § 1 i 2 k.p.c., tylko dokumentem prywatnym , który stanowi dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie (art. 245 k.p.c.). Dokument taki podlega kontroli zarówno co do prawdziwości podanych w nim faktów, jak i co do prawidłowości wskazanej podstawy prawnej. W niniejszej sprawie Sąd Okręgowy słusznie uznał , że w ustalonych niespornie okolicznościach sprawy dokument ten nie może mieć decydującego znaczenia. Po pierwsze, należy zauważyć, że świadectwo pracy z 27 marca 2002r., które przywołuje organ rentowy w apelacji, zostało wystawione 10 lat później przez następcę prawnego pracodawcy- (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnościąwŁ.. Przy czym oryginalne świadectwo pracy wystawione przez pracodawcę z 31 grudnia 1992r. nie ma rubryki dotyczącej wykonywania bądź nie przez pracownika pracy w szczególnych warunkach. To oznacza, że pracodawca w oryginalnym świadectwie pracy , wystawionym po ustaniu stosunku pracy, co prawda nie wystawił wnioskodawcy świadectwa wykonywania pracy w szczególnych warunkach, ale w wydanym świadectwie pracy nie zawarł też zapisu o braku podstaw do wystawienia takiego dokumentu. A zatem, wbrew twierdzeniom apelacji, oryginalne świadectwo pracy wystawione przez pracodawcę nie pozostaje w sprzeczności z treścią zeznań ww. świadków. Nie można zatem skutecznie zarzucić Sądowi Okręgowemu, że dokonując ustaleń faktycznych co do charakteru i warunków pracy wnioskodawcy na stanowisku robotnika transportowego w zakładzie remontowym podwozi tramwajów w oparciu o zeznania dwóch świadków i zgodne z nimi co do miejsca wykonywania pracy dowody z dokumentów pracowniczych , przekroczył granice swobodnej oceny dowodów. W rezultacie z prawidłowych ustaleń Sądu I instancji wynika , że wnioskodawca w okresie zatrudnienia w MPK od 1 sierpnia 1983r. do 31 grudnia 1992r. pracował stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wZakładzie (...)przy chemicznym czyszczeniu elementów podzespołów podwozi tramwajów , wykonując prace wymienione w dziale XIV, poz.15 wykazu A stanowiącego załącznik do cyt. rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983r., tj. prace w zakładach naprawczych taboru kolejowego przy chemicznym myciu i czyszczeniu remontowanych części i zespołu taboru kolejowego oraz chemicznym usuwaniu powłok. Przy czym apelujący nie kwestionuje ustaleń Sądu I instancji, że tabor tramwajowy mieści się w dyspozycji powołanego punktu z wykazu A.
W konsekwencji ubezpieczony spełnił wszystkie przesłanki z powołanego wyżej art.184 i art.32 ustawy o e.r.f.u.s. konieczne do nabycia emerytury w niższym wieku i w rezultacie tych rozważań niezasadne okazały się zarzuty naruszenia prawa materialnego.
Mając na względzie, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu i oparty został na niewadliwych ustaleniach faktycznych, a wywiedziona apelacja nie zawierała usprawiedliwionych zarzutów, Sąd Apelacyjny oddalił apelację, orzekając na podstawie wyżej wskazanych przepisów prawa materialnego i na zasadzieart. 385 k.p.c.
S. M.M. B.M.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Łodzi
date: '2016-10-20'
department_name: III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
judges:
- Sławomir Matusiak
- Mirosław Godlewski
- Beata Michalska
legal_bases:
- art. 184 ust.1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu
  Ubezpieczeń Społecznych
- § 3 i § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983r. w sprawie wieku emerytalnego
  pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze
- art. 244 § 1 i 2 k.p.c.
recorder: sekretarz sądowy Monika Nagy
signature: III AUa 2170/15
```