You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt VI Ka 317/16

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 lipca 2016 r.
Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie :
Przewodniczący: SSO Małgorzata Bańkowska
Sędziowie:  SO Jacek Matusik
SO Anna Zawadka (spr.)
Protokolant: sekr. sądowy Robert Wójcik
przy udziale prokuratora Roberta Pylaka
po rozpoznaniu dnia 25 lipca 2016 r. w Warszawie
sprawyM. R. (1)s.D.iI.,ur. (...)wB.
oskarżonego o przestępstwa zart. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29.07.2005 r. o przeciwdziałaniu narkomaniiw zw. zart. 91 § 1 kkw zw. zart. 4 § 1 kk
orazK. K. (1)s.C.iZ.,ur. (...)wN.
oskarżonego o przestępstwa zart. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29.07.2005 r. o przeciwdziałaniu narkomaniiw zw. zart. 91 § 1 kkw zw. zart. 4 § 1 kk
na skutek apelacji wniesionych przez oskarżonegoK. K. (1)i obrońcę oskarżonegoM. R. (1)
od wyroku Sądu Rejonowego w Wołominie
z dnia 2 listopada 2015 r.    sygn. akt V K 839/11
zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy; zasądza na rzecz Skarbu Państwa tytułem opłaty za drugą instancję od oskarżonegoM. R. (1)kwotę 3200 zł, a od oskarżonegoK. K. (1)kwotę 2800 zł oraz obciąża ich w częściach równych pozostałymi kosztami sądowymi za postępowanie odwoławcze.
SSO Jacek Matusik  SSO Małgorzata Bańkowska   SSO Anna Zawadka
VI Ka 317/16

UZASADNIENIE
M. R. (1)został oskarżony o to, że:

I
W dniu 18 lutego 2009r. wM.woj.(...), działając wspólnie i w porozumieniu zC. R.iK. K. (1), wbrew przepisomustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomaniibrał udział w obrocie znaczną ilością środka odurzającego w postaci 998,4 grama amfetaminy w ten sposób, że amfetaminę tą przekazałC. R., tj. o czyn zart. 56 ust 1 i 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii

II
W nieustalonym dniu stycznia 2009r. wM.woj.(...)działając wspólnie i w porozumieniu zC. R.iK. K. (1), wbrew przepisomustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomaniibrał udział w obrocie środkami odurzającymi w postaci 250 grama amfetaminy w ten sposób, że amfetaminę tą przekazałC. R.tj. o czyn zart. 56 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii

III
w nieustalonych dniach w listopadzie 2008r. wM.woj.(...), wspólnie i w porozumieniuC. R.iK. K. (1), wbrew przepisomustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomaniibrał udział w obrocie znaczną ilością środka odurzającego w postaci 1 kg amfetaminy w ten sposób, że amfetaminę tą przekazałC. R., tj. o czyn zart. 56 ust 1 i 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomaniiw zw. zart. 12 k.k.

IV
w dniu 27 stycznia 2009r. wM.woj.(...)działając wspólnie i w porozumieniu zC. R.iK. K. (1), wbrew przepisomustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomaniibrał udział w obrocie znaczną ilością środka odurzającego w postaci 3127,6 grama amfetaminy w ten sposób, że amfetaminę tą przekazałC. R., tj. o czyn zart. 56 ust 1 i 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii

K. K. (1)został oskarżony o to, że:

I
W dniu 18 lutego 2009r. wM.woj.(...), działając wspólnie i w porozumieniu zC. R.iM. R. (1), wbrew przepisomustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomaniibrał udział w obrocie znaczną ilością środka odurzającego w postaci 998,4 grama amfetaminy w ten sposób, że amfetaminę tą przekazałC. R., tj. o czyn zart. 56 ust 1 i 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii

II
W nieustalonym dniu stycznia 2009r. wM.woj.(...)działając wspólnie i w porozumieniu zC. R.iM. R. (1), wbrew przepisomustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomaniibrał udział w obrocie środkami odurzającymi w postaci 250 grama amfetaminy w ten sposób, że amfetaminę tą przekazałC. R.tj. o czyn zart. 56 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii

III
w nieustalonych dniach w listopadzie 2008r. wM.woj.(...), wspólnie i w porozumieniuC. R.iM. R. (1), wbrew przepisomustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomaniibrał udział w obrocie znaczną ilością środka odurzającego w postaci 1 kg amfetaminy w ten sposób, że amfetaminę tą przekazałC. R., tj. o czyn zart. 56 ust 1 i 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii

IV
w dniu 27 stycznia 2009r. wM.woj.(...)działając wspólnie i w porozumieniu zC. R.iM. R. (1), wbrew przepisomustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomaniibrał udział w obrocie znaczną ilością środka odurzającego w postaci 3127,6 grama amfetaminy w ten sposób, że amfetaminę tą przekazałC. R., tj. o czyn zart. 56 ust 1 i 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii

Wyrokiem z dnia 2 listopada 2015 r. sygn. akt V K 839/11 Sąd Rejonowy w Wołominie:

1
oskarżonegoM. R. (1)uznał w ramach zarzucanego mu w pkt I czynu za winnego tego, że 18 lutego 2009 roku wM., powiat(...), działając wspólnie i w porozumieniu zC. R.iK. K. (1)wbrew przepisomustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii, uczestniczył w obrocie znaczną ilością substancji psychotropowej w postaci 998,4 grama amfetaminy w ten sposób, że umówiłC. R.na odebranie uK. K. (1)przedmiotowej amfetaminy, którą następnieK. K. (1)przekazałC. R.w celu dalszego przekazania i za to na podstawieart. 56 ust 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomaniiw zw. zart. 4 § 1 k.k.tj. zgodnie ze stanem prawnym obowiązującym w dacie czynu, skazałM. R. (1);

2
oskarżonegoM. R. (1)w ramach zarzutu postawionego mu w punkcie II uznał za winnego tego, że w nieustalonym dniu stycznia 2009 roku wM., powiat(...), działając wspólnie i w porozumieniu zC. R.iK. K. (1)wbrew przepisomustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii, uczestniczył w obrocie znaczną ilością substancji psychotropowej w postaci 250 gramów amfetaminy w ten sposób, że umówiłC. R.na odebranie uK. K. (1)przedmiotowej amfetaminy, którą następnieK. K. (1)przekazałC. R.w celu dalszego przekazania i za to na podstawieart. 56 ust 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomaniiw zw. zart. 4 § 1 k.k.tj. zgodnie ze stanem prawnym obowiązującym w dacie czynu, skazałM. R. (1);

3
oskarżonegoM. R. (1)w ramach zarzutu postawionego mu w punkcie III uznał za winnego tego, że w nieustalonym dniu w listopadzie 2008 roku wM., powiat(...), działając wspólnie i w porozumieniu zC. R.iK. K. (1)wbrew przepisomustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii, uczestniczył w obrocie znaczną ilością substancji psychotropowej w postaci 1 kg amfetaminy w ten sposób, że umówiłC. R.na odebranie uK. K. (1)przedmiotowej amfetaminy, którą następnieK. K. (1)przekazałC. R.w celu dalszego przekazania i za to na podstawieart. 56 ust 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomaniiw zw. zart. 4 § 1 k.k.tj. zgodnie ze stanem prawnym obowiązującym w dacie czynu, skazałM. R. (1);

4
oskarżonegoM. R. (1)w ramach zarzutu postawionego mu w punkcie IV uznał za winnego tego, że 27 stycznia 2009 roku wM., powiat(...), działając wspólnie i w porozumieniu zC. R.iK. K. (1)wbrew przepisomustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii, uczestniczył w obrocie znaczną ilością substancji psychotropowej w postaci 3127,6 gramów amfetaminy w ten sposób, że umówiłC. R.na odebranie uK. K. (1)przedmiotowej amfetaminy, którą następnieK. K. (1)przekazałC. R.w celu dalszego przekazania i za to na podstawieart. 56 ust 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomaniiw zw. zart. 4 § 1 k.k.tj. zgodnie ze stanem prawnym obowiązującym w dacie czynu, skazałM. R. (1);

5
przyjmując, iż czyny przypisane oskarżonemuM. R. (1)w punktach poprzedzających stanowią ciąg przestępstw określony wart. 91 § 1 k.k., na podstawieart. 56 ust 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomaniiw zw. zart. 91 § 1 k.k.w zw. zart. 4 § 1 k.k.wymierzył oskarżonemu za te czyny karę 3 (trzech) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności oraz karę 280 stawek dziennych grzywny, wysokość stawki dziennej ustalając na kwotę 50 złotych;

6
oskarżonegoK. K. (1)w ramach zarzutu postawionego mu w punkcie I uznał za winnego tego, że18 lutego 2009 roku przy posesji naulicy (...)wN., powiat(...), działając wspólnie i w porozumieniu zC. R.iM. R. (1), wbrew przepisomustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii, uczestniczył w obrocie znaczną ilością substancji psychotropowej w postaci 998,4 grama amfetaminy w ten sposób, że po wcześniejszym umówieniu przezM. R. (1)czynności przekazania amfetaminy, przekazał ją w celu dalszego przekazaniaC. R.i za to na podstawieart. 56 ust 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomaniiw zw. zart. 4 § 1 k.k.tj. zgodnie ze stanem prawnym obowiązującym w dacie czynu, skazałK. K. (1);

7
oskarżonegoK. K. (1)w ramach zarzutu postawionego mu w punkcie II uznał za winnego tego, że w nieustalonym dniu stycznia 2009 roku przy posesji naulicy (...)wN., powiat(...), działając wspólnie i w porozumieniu zC. R.iM. R. (2), wbrew przepisomustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii, uczestniczył w obrocie znaczną ilością substancji psychotropowej w postaci 250 gramów amfetaminy w ten sposób, że po wcześniejszym umówieniu przezM. R. (1)czynności przekazania amfetaminy, przekazał ją w celu dalszego przekazaniaC. R.i za to na podstawieart. 56 ust 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomaniiw zw. zart. 4 § 1 k.k.tj. zgodnie ze stanem prawnym obowiązującym w dacie czynu, skazałK. K. (1);

8
oskarżonegoK. K. (1)w ramach zarzutu postawionego mu w punkcie III uznał za winnego tego, że w nieustalonym dniu listopada 2008 roku przy posesji naulicy (...)wN., powiat(...), działając wspólnie i w porozumieniu zC. R.iM. R. (1), wbrew przepisomustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii, uczestniczył w obrocie znaczną ilością substancji psychotropowej w postaci 1 kg amfetaminy w ten sposób, że po wcześniejszym umówieniu przezM. R. (1)czynności przekazania amfetaminy, przekazał ją w celu dalszego przekazaniaC. R.i za to na podstawieart. 56 ust 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomaniiw zw. zart. 4 § 1 k.k.tj. zgodnie ze stanem prawnym obowiązującym w dacie czynu, skazałK. K. (1);

9
oskarżonegoK. K. (1)w ramach zarzutu postawionego mu w punkcie IV uznał za winnego tego, że 27 stycznia 2009 roku przy posesji naulicy (...)wN., powiat(...), działając wspólnie i w porozumieniu zC. R.iM. R. (1), wbrew przepisomustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii, uczestniczył w obrocie znaczną ilością substancji psychotropowej w postaci 3127,6 gramów amfetaminy w ten sposób, że po wcześniejszym umówieniu przezM. R. (1)czynności przekazania amfetaminy, przekazał ją w celu dalszego przekazaniaC. R.i za to na podstawieart. 56 ust 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomaniiw zw. zart. 4 § 1 k.k.tj. zgodnie ze stanem prawnym obowiązującym w dacie czynu, skazałK. K. (1);

10
przyjmując, iż czyny przypisane oskarżonemuK. K. (1)w punktach poprzedzających stanowią ciąg przestępstw określony wart. 91 § 1 k.k., na podstawieart. 56 ust 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomaniiw zw. zart. 91 § 1 k.k.w zw. zart. 4 § 1 k.k.wymierzył oskarżonemu za te czyny karę 3 (trzech) lat i 10 (dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności oraz karę 300 stawek dziennych grzywny, wysokość stawki dziennej ustalając na kwotę 40 złotych;

11
na podstawieart. 63 § 1 k.k.na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zalicza oskarżonemuM. R. (1)okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 02.06.2009r. do dnia 29.03.2010r., zaś oskarżonemuK. K. (1)od dnia 27.08.2009r. do dnia 29.03.2010r. przyjmując, iż jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności równa się jednemu dniowi kary pozbawienia wolności;

12
zasądził od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa następujące kwoty tytułem opłaty: od oskarżonegoM. R. (1)kwotę 3100 zł zaś od oskarżonegoK. K. (1)kwotę 2700 zł , zaś w pozostałym zakresie zwolnił oskarżonych od zapłaty kosztów sądowych, wydatkami obciążając Skarb Państwa.

Od powyższego wyroku apelacje wnieśli: oskarżonyK. K. (1)oraz obrońca oskarżonegoM. R. (1). Ponadto obrońca oskarżonegoK. K. (1)ustanowiony na etapie postępowania odwoławczego, sformułował w piśmie procesowym zarzuty odwoławcze, których nie sformułował w osobistej apelacji oskarżonyK. K. (1).
OskarżonyK. K. (1)zaskarżył wyrok – w całości na swoją korzyść zarzucając błędną ocenę dowodu w postaci zeznań świadkaC. R., który go pomówił i któremu Sąd w tym zakresie dał wiarę w sytuacji gdy w toku konfrontacji świadek ten powiedział, że go nie zna oraz odwołał swoje wcześniejsze pomówienia.
Ponadto oskarżony zarzucił:
- nieuwzględnienie faktu, iżC. R.nie mógł przyjeżdżać do niego po narkotyki po wcześniejszym uzgodnieniu zM. R. (1), który miał rzekomo do niego telefonować i uzgadniać przekazanie narkotyków, w sytuacji gdyM. R. (1)temu zaprzeczył, a ponadto nie mógł do niego telefonować z powodu braku w domu oskarżonego telefonu zarówno komórkowego jak i stacjonarnego.
- nieuwzględnienie faktu, iż w domu oskarżonego nie znaleziono żadnych narkotyków ani ich śladów;
- brak dokonania sprawdzenia czyM. R. (1)miał możliwość telefonicznego porozumiewania się z oskarżonym;
- nieuwzględnienie zeznańC. R.z rozprawy gdzie wskazał osobę o imieniuD., będącą faktycznym dostawcą narkotyków;
- nieuwzględnienie faktu, iż pomówienieC. R.miało na celu wyłącznie uchylenie zastosowanego wobec niego tymczasowego aresztowania i uzyskanie złagodzenia kary za popełnione przestępstwa. W konkluzji oskarżonyK. K. (1)wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie od wszystkich zarzucanych mu czynów.
Obrońca oskarżonegoK. K. (1)w piśmie procesowym poparł apelację osobistą oskarżonego i w granicach tej apelacji sformułował następujące zarzuty odwoławcze, na podstawieart. 427 § 1 i 2 kpkw zw. zart. 438 pkt 2 i 3 kpkzarzucając zaskarżonemu wyrokowi:

I
obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie:

a
art. 7 k.p.k.- poprzez dowolną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego i bezpodstawne przyznanie waloru wiarygodności wyjaśnieniomC. R.złożonych w charakterze podejrzanego przed dniem 23 września 2009r. oraz uznania za niewiarygodne wyjaśnieńC. R.składanych w późniejszym czasie, a w szczególności zeznaniom w/w złożonych w charakterze świadka na rozprawie głównej;

b
art. 7 k.p.k.- poprzez dowolną ocenę wyjaśnieńS. A.i stwierdzenie, że złożył on wyjaśnienia obciążające obu oskarżonych- zarównoM. R. (1)jak iK. K. (1), podczas gdy z wyjaśnieńS. A.wynika jedynie, żeC. R.wspominał mu o(...), od którego załatwia narkotyki, natomiast w wyjaśnieniach tych brak jakiejkolwiek wzmianki oK. K. (1), czy też innych informacji mogących wskazywać na to, żeK. K. (1)brał udział w obrocie narkotykami zC. R.;

c
art. 167 k.p.k.- poprzez niezaliczenie w poczet materiału dowodowego notatek urzędowych z dnia 3 grudnia 2009r. (k.955 akt VK 1684/10), z dnia 2 czerwca 2009r. (k.1019 akt V K 1684/10) oraz pismC. R.z dnia 6 kwietnia 2009r. i z 1 lipca 2009r. (k.403 i k.771 akt VK 1684/10)- podczas gdy okoliczności wynikające z tych notatek mają znaczenie dla weryfikacji wiarygodności wyjaśnieńC. R.;

d
art. 410 k.p.k.- poprzez całkowite pominięcie okoliczności wynikającej z ujawnionych w toku rozprawy głównej billingów połączeńM. R. (1)w dniach rzekomego popełnienia czynów zarzucanych oskarżonym, z których wynika, żeM. R. (1)nie telefonował doK. K. (1), co ma duże znaczenie dla oceny wiarygodności pomówieniaK. K. (1)przezC. R.;

a powyższe naruszenia przepisów postępowania skutkowały następnie:

II
błędem w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, poprzez:

a
ustalenie, żeK. K. (1)przyul. (...)wN.czterokrotnie przekazałC. R.amfetaminę celem jej dalszego przekazania, podczas gdy wyjaśnieniaC. R.złożone w toku postępowania przygotowawczego przed konfrontacją zK. K. (1)są zdecydowanie niewiarygodne, a brak jest innych dowodów na sprawstwo oskarżonego.

Podnosząc powyższe zarzuty obrońca poparł wniosek oskarżonegoK. K. (1)o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienieK. K. (1)od popełnienia zarzucanych mu czynów. Ewentualnie z uwagi na kwestionowanie poczynionych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych, wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Wołominie do ponownego rozpoznania.
Obrońca oskarżonegoM. R. (1)zaskarżył wyrok w odniesieniu do tego oskarżonego w całości.
Na podstawieart. 427 § 2 k.p.k.orazart. 438 § 2 k.p.k.wyrokowi temu zarzucił obrazę prawa procesowegoart. 4 , 5 § 2, 7 , 167 i 410 kpkw następstwie:

1
oparcia wyroku wyłącznie na uznanych za prawdziwe dowodach osobowych w postaci złożonych w śledztwie wyjaśnieńC. R.oraz wyjaśnieńS. A.pomimo, żeC. R.zmienił swoje wyjaśnienia jeszcze w postępowaniu przygotowawczym i zmienione podtrzymał na wszystkich rozprawach, logicznie i konsekwentnie tę zmianę uzasadniając, a wyjaśnieniaS. A.nie zostały przez Sąd ocenione w kontekście okoliczności w jakich dowiedział się o rzekomej roliM. R. (1)w przedmiotowej sprawie oraz nie ustalenia, czy oskarżonyM. R. (1)miał możliwość telefonicznego porozumienia się zK. K. (1), tak jak to relacjonował w swoich wyjaśnieniachC. R., co by weryfikowało prawdziwość wyjaśnień tego ostatniego,

2
nie przywiązywanie właściwej wagi do bezspornego faktu składania wyjaśnień przezC. R.po zapoznaniu go z treściąart. 60 k.k.i wyrażeniu przez przesłuchiwanego woli korzystania z prawa do nadzwyczajnego złagodzenia kary,

3
nieuwzględnienie faktu, żeC. R.w czasie gdy składał i podtrzymywał obciążające obydwóch oskarżonych wyjaśnienia, pozostawał w fałszywym przekonaniu, że policjanci, którzy dokonali jego zatrzymania śledzili go również, wtedy, gdy dojechał doM.iN., i że obserwowali jego spotkania zM. R. (1)iK. K. (1), co potwierdzałoby jego wersję zdarzeń prezentowaną w śledztwie;

4
nie danie wiary zeznaniomC. R.składanych na rozprawie w przedmiocie powodów fałszywego pomówienia obydwóch oskarżonych;

5
danie wiary wyjaśnieniomS. A.mimo istnienia w jego wyjaśnieniach nieprawdziwych okoliczności, sprzeczności w ich treści oraz niezgodności z wyjaśnieniami i zeznaniamiC. R.co miało wpływ na treść wyroku.

W konkluzji obrońca oskarżonegoM. R. (1)wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od zarzuconych mu czynów, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania.
Sąd Okręgowy zważył co następuje.
Obie wniesione apelacje są bezzasadne i tym samym nie zasługują na uwzględnienie.
Sąd I instancji przeprowadził w niniejszej sprawie prawidłowe postępowanie dowodowe dążąc do wyjaśnienia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności sprawy. Zebrane dowody poddał wszechstronnej analizie nie wykraczającej poza ramyart. 7 k.p.k.i na tej podstawie wyprowadził zasadne wnioski w przedmiocie winy oskarżonychM. R. (1)iK. K. (1)co do przypisanych im czynów oraz przyjętej kwalifikacji prawnej. Ustalenia faktyczne poczynione przez sąd rejonowy w niniejszej sprawie znajdują pełne oparcie w ujawnionym w toku przewodu sądowego materiale dowodowym. Jednocześnie lektura pisemnych motywów zaskarżonego wyroku wskazuje, że sąd meriti dokonał całościowej, logicznej i wszechstronnej oceny zebranych dowodów odnosząc się do wszystkich ujawnionych okoliczności sprawy. Szczegółowe i wyczerpujące uzasadnienie pozwala na prześledzenie toku rozumowania sądu I instancji, szczególnie w kwestii ocen związanych z wiarygodnością zgromadzonego materiału dowodowego. Kontrola zaprezentowanego toku rozumowania prowadzi do wniosku, że sąd rejonowy przeprowadził logiczny wywód uzasadniający przypisanie obu oskarżonym czynów opisanych w części dyspozytywnej wyroku.
Z racji tożsamości zarzutów i zasadniczej argumentacji podnoszonej w apelacjach, omówione zostaną łącznie. W głównej mierze zarzuty koncentrują się na okolicznościach, które zdaniem skarżących, skutecznie podważają wiarygodność złożonych przez świadkaC. R.zeznań.
W pierwszym rzędzie nie można zgodzić się z zarzutem podniesionym w apelacjach zarówno obrońcy oskarżonegoM. R. (1)jak i oskarżonegoK. K. (1)(sprecyzowanym w piśmie procesowym jego obrońcy), tj. tym zarzucającym obrazęart. 7 k.p.k.w kontekście oceny zeznań świadkaC. R..
Sąd odwoławczy dostrzega zmianę postawy tego świadka jeszcze na etapie postępowania przygotowawczego. Zeznawał wówczas odmiennie odwołując wcześniejsze pomówienia obu oskarżonych odnośnie uczestniczenia w obrocie znaczną ilością substancji psychotropowej w postaci amfetaminy– co akcentowane jest także przez obrońcę oskarżonegoK. K. (1)w piśmie procesowym, które zostało ujawnione w trybieart. 453 § 2 k.p.k.
W myśl zasady swobodnej oceny dowodów sąd rejonowy wykazał jednak dlaczego i w jakim zakresie dał wiarę depozycjomC. R.. Poglądem godnym zaaprobowania jest zasadność przyznania waloru wiarygodności wyjaśnieniom złożonym przez niego na etapie postępowania przygotowawczego po zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania, lecz przed datą konfrontacji zK. K. (1)podczas której odwołał swoje pomówienia. Ewidentnie późniejsze wyjaśnieniaC. R.oraz jego zeznania na rozprawie w charakterze świadka cechuje asekuracja oraz konflikt motywacyjny. W większości sugerował, że uprzednie złożenie wyjaśnień obciążających obu oskarżonych wynikało z obietnicy uchylenia tymczasowego aresztowania w przypadku wskazania z nazwiska osoby od której otrzymywał amfetaminę. Twierdził, iż z chęci skorzystania z nadzwyczajnego złagodzenia kary (art. 60 k.k.) poddał się sugestiom przesłuchujących go funkcjonariuszy policji. W jego zeznaniach pojawia się także argument wskazania przez funkcjonariuszy policji miejsca zamieszkania oskarżonegoK. K. (1)podczas eksperymentu procesowego mającego na celu ustalenie miejsca transakcji narkotykowych. Przy czym konsekwentny pozostał, co do opisu przeprowadzonych transakcji oraz ilości amfetaminy. Zmiana wyjaśnień dotyczyła jedynie osoby od której odbierał amfetaminę.
W świetle argumentacji zaprezentowanej w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku sąd odwoławczy nie dopatrzył się w apelacjach oskarżonegoK. K. (1)oraz obrońcy oskarżonegoM. R. (1)żadnych przekonujących kontrargumentów, które mogłyby skutecznie podważyć ocenę dowodów dokonaną przez sąd I instancji. Rozważania sądu w tym zakresie są wnikliwe i szczegółowe, odnoszą się do wszystkich istotnych okoliczności wynikających z wyjaśnień oskarżonych i przesłuchanych w sprawie świadków. Niewątpliwie podstawą ustaleń faktycznych co do czynów przypisanych oskarżonym były zeznania świadkówC. R.iS. A., które zostały przez sąd rejonowy starannie przeanalizowane, nie tylko z uwzględnieniem zauważonych w nich nieścisłości czy rozbieżności, ale także w powiązaniu z innymi dowodami przeprowadzonymi w sprawie. Jednocześnie sąd I instancji przekonująco wykazał, w jakiej części i dlaczego dał wiarę poszczególnym wyjaśnieniom i zeznaniom, a w jakiej odmówił tego waloru tym dowodom. Sąd okręgowy akceptując tę ocenę nie widzi potrzeby ponownego przytaczania tych wszystkich, przedstawionych w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, argumentów, które o takiej ocenie zdecydowały. Tym bardziej, że obie apelacje w tym zakresie w istocie sprowadzają się do polemiki z oceną dowodów dokonaną przez sąd rejonowy, prezentując własne zapatrywanie skarżących. Przy tym w większej części argumentacja obu skarżących bazuje na okolicznościach, które nie umknęły uwagi sądu rejonowego i zostały przez ten sąd przeanalizowane. I tak – kwestionując ocenę zeznańC. R.zarówno oskarżonyK. K. (1)jak i obrońca oskarżonegoM. R. (1)powołuje się na niewłaściwą motywację tego świadka do złożenia obciążających depozycji wynikającą z chęci skorzystania z nadzwyczajnego złagodzenia kary i uchylenia tymczasowego aresztowania. Tymczasem sąd I instancji nie pominął tej kwestii odnosząc się do niej w uzasadnieniu i przekonująco wykazując, dlaczego taka okoliczność zmusza do daleko posuniętej ostrożności przy ocenie składanych na tym etapie wyjaśnień przezC. R.(k.4v uzasadnienia), ale nie deprecjonuje z góry ich wiarygodności. Taki pogląd sądu rejonowego jest w pełni zasadny, jeśli weźmie się pod uwagę, że zeznania obciążające oskarżonegoM. R. (1)znajdują potwierdzenie w wyjaśnieniachS. A., który także rozpoznał bez żadnych wątpliwości oskarżonegoM. R. (1)jako osobę która „załatwiała”C. R.amfetaminę. W sytuacji gdyby depozycjeC. R.były wymyśloną wersją wydarzeń, to jak słusznie wskazuje sąd rejonowyS. A.nie mógł znać tych szczegółów, które rzekomoC. R.wymyślił dopiero po zatrzymaniu przez policję gdyż na tym etapie obaj świadkowie nie mieli już ze sobą kontaktu.
Rację ma skarżący podnosząc, żeC. R.pozostawał w fałszywym przekonaniu, że policjanci, którzy dokonali jego zatrzymania, śledzili go również wcześniej gdy dojechał doM.iN.oraz obserwowali jego spotkania zM. R. (1)iK. K. (1).
Z zeznań funkcjonariuszy policjiA. K.iP. S.wynika, że obserwowali jedynie dwukrotne spotkaniaC. R.zS. A.i przekazanie amfetaminy, lecz wM.zgubili śledzony obiekt na ok. 40 minut, a zatem nie widzieli spotkania z oskarżonymi. Niewątpliwie świadomośćC. R., iż w dniu zatrzymania przez policję był wcześniej śledzony, mogła wpłynąć na opisanie tego spotkania, ale wbrew twierdzeniom skarżącego okoliczność ta mogła go raczej skłonić do szczerości w tym zakresie. Trudno sobie wyobrazić abyC. R.celowo pomówił przypadkowe osoby wskazując jedynie imię oskarżonegoR.i miejsca zamieszkania obu oskarżonych, działając tylko z chęci uzyskania nadzwyczajnego złagodzenia kary czy uchylenia tymczasowego aresztowania oraz nie licząc się z możliwością odwetu z ich strony. Przy czymC. R.podczas eksperymentu procesowego nie miał trudności we wskazaniu miejsca zamieszkania oskarżonegoK. K. (1)jadąc z policjantami po zmierzchu do miejscowości, której jak później twierdził nie znał i bez problemu wskazując dom oskarżonego, który rzekomo widział tylko raz. Sprawny przebieg tego eksperymentu procesowego przeprowadzonego w warunkach wieczornych potwierdził, iżC. R.nie miał trudności w odnalezieniu drogi do miejsca zamieszkaniaK. K. (1)i wskazania jego domu, co obala późniejsze twierdzenia, iż był tam tylko jeden raz, przypadkowo podwożącM. R. (1)do domu jego kolegi.
C. R.na wcześniejszym etapie postępowania przygotowawczego (do czasu konfrontacji zK. K. (1)) w ogóle nie miał tego rodzaju wątpliwości i konsekwentnie potwierdzał swoje wyjaśnienia z postępowania przygotowawczego co do roli obu oskarżonych w przestępnym procederze.
Wbrew argumentom oskarżonegoK. K. (1)podniesionym w apelacji z faktu, iż nie znaleziono przy nim żadnego telefonu komórkowego nie można zasadnie wnioskować, że oskarżony takiego telefonu nie posiadał, aM. R. (1)w ogóle się z nim w ten sposób nie kontaktował.C. R.do pewnego momentu konsekwentnie bowiem twierdził, że za każdym razem na odebranie zamówionej partii amfetaminy oskarżonyM. R. (1)umawiał go dzwoniąc do swojego kolegi. NastępnieC. R.jechał odebrać zamówioną amfetaminę do mężczyzny, którego danych nie znał, ale umiał wskazać miejsce zamieszkania, a na okazaniu wizerunku wskazał na zdjęcie oskarżonegoK. K. (1). Przy tym nie można nie zauważyć, że podczas przeszukaniaM. R. (1)znaleziono w jego mieszkaniu aż 6 telefonów komórkowych (k.580-582). Wprawdzie w toku śledztwa opracowano sieć połączeń telefonicznych z numeru telefonu użytkowanego przezM. R.w dniu 18.02.2009r. (k.1419-1420), ale policji nie udało się ustalić użytkowników tych numerów telefonicznych ze względu na brak danych abonentów (karty prepaid) u operatorów sieci komórkowych. Z powyższych dowodów nie można jednak wysnuć logicznie wniosku, że oskarżonyK. K. (1)nie posiadał żadnego telefonu komórkowego, a oskarżonyM. R. (1)nie miał możliwości się z nim w ten sposób kontaktować.
Z faktu, iż podczas przeszukania nie znaleziono w domu oskarżonegoK. K.żadnych narkotyków także nie można zasadnie wnioskować, iż zeznaniaC. R.odnośnie odbierania amfetaminy od oskarżonego nie są prawdziwe. Nie budzi bowiem wątpliwości Sądu, że osoby zajmujące się takim procederem obawiając się nalotu policji nie przetrzymują w swoich domach znacznych ilości narkotyków, lecz przechowują je w specjalnie do tego przystosowanych skrytkach. W większości przypadków miejsce i czas odbioru danej partii narkotyków są wcześniej uzgadniane, a narkotyki są dostarczane odbiorcom w ostatnim momencie.
Wbrew twierdzeniom skarżącego motywacją do zmiany zeznań przezC. R.nie były wyrzuty sumienia wobec niewinnie pomówionych osób, lecz obawa o życie i zdrowie swojej rodziny, co potwierdza treść notatki urzędowej (k.860) sporządzonej przez funkcjonariusza policjiA. K.po rozmowie zC. R.. Treść tej notatki nie pozostawia wątpliwości odnośnie tego jakie były prawdziwe motywy zmiany wyjaśnień obciążających oskarżonych. Wprawdzie sąd rejonowy przesłuchując świadkaA. K.na rozprawie nie okazał świadkowi tej notatki, a świadek nie wspomniał o tych szczegółach. Jednak z uwagi na zaliczenie tej notatki do materiału dowodowego należało odnieść się do tego dowodu, czego sąd rejonowy w pisemnych motywach zaniechał. Analiza zeznań świadkaC. R.na tle uzasadnienia wyroku prowadzi do wniosku, iż akurat do kwestii motywacji do zmiany zeznań sąd rejonowy odniósł się nazbyt ogólnikowo. Uzupełniając ten wywód, zwrócić należy uwagę na treść tej notatki z której wynika, że jedyną motywacją do zmiany zeznań był strach przed zemstą ze strony pomówionych osób. Osoby decydujące się na zerwanie współpracy w określonych strukturach przestępczych są narażone na określone represje ze strony kolegów, którzy będą starali się powstrzymać taką osobę przed ujawnieniem organom ścigania wiedzy na temat dokonanych przestępstw. Nie ulega wątpliwości, że złożenie przez taką osobę zeznań nie może automatycznie dyskredytować depozycji takiej osoby. Powyższe uchybienie tj. brak odniesienia się do motywacjiC. R.do zmiany zeznań, nie miało jednak wpływu na treść rozstrzygnięcia, skoro sąd dokonał właściwej oceny i wartości dowodowej zeznań świadkaC. R., uznając za wiarygodne te depozycje w których pomówił obu oskarżonych.
Uzasadnienie wyroku jednoznacznie wskazuje, iż sąd rejonowy miał świadomość korzyści, jakie miał uzyskaćC. R.w zamian za współpracę z organami ścigania, umożliwił obrońcom i oskarżonym zadawanie pytań w/w na rozprawie głównej, z należytą ostrożnością dokonana została ocena zeznań tego świadka, a co więcej nie stanowią one jedynego dowodu w sprawie, o czym była już mowa powyżej. Godzi się odnotować, iż sąd rejonowy mając na względzie specyficzny charakter tego dowodu, dokonał wszechstronnej procesowej weryfikacji tychże zeznań, które w części dotyczącej roli oskarżonegoM. R. (1)znajdują potwierdzenie w innym dowodzie, a mianowicie zeznaniachS. A.. Świadek widział tego mężczyznę i zrelacjonował o czym opowiadał muC. R., że w narkotyki zaopatruje się u swojego znajomego o imieniuM., który jest jego szefem. Następnie na okazaniuS. A.wskazał na oskarżonego rozpoznając go bez żadnych wątpliwości (k.614-615). Składając te wyjaśnieniaS. A.nie miał żadnego procesowego interesu w tym aby pomawiać oskarżonegoM. R. (1)bezzasadnie. Wbrew twierdzeniom skarżącego z zeznańS. A.nie wynika aby oglądał przez okno samochód, którym przyjechał oskarżonyM. R., a zatem dowód ze zdjęć obrazujących usytuowanie okna w domuC. R., złożony na rozprawie nie podważa wiarygodności zeznań tego świadka. Różnice w zeznaniach tych dwóch osób odnośnie ilości zamówionej i dostarczonej amfetaminy także są pozorne albowiemS. A.jeszcze w toku śledztwa wyjaśnił, że zamówił uC.750 gram amfetaminy, ale ten przywiózł mu 1 kg mówiąc, że jest śledzony i za godzinę to od niego odbierze. Świadek wnioskował więc, że widocznie z tego 1 kg miał mu odsypać 750 gram (k.964-965). ObawyC. R.okazały się słuszne gdyż faktycznie tego dnia był śledzony i został zatrzymany przez policję, a w takich okolicznościach nie doszło do zapłaty za przekazany towar. Kwestię zapłaty za narkotyki dopiero po ich dostarczeniu wyjaśnił w sposób jasnyC. R.podczas jednego z przesłuchań: „pieniądze były przekazywaneM.zawsze po oddaniu pieniędzy przez tych którym przekazywałem narkotyki” (k.572).
W kontekście wiarygodności zeznań świadkaC. R.obrońca oskarżonegoM. R. (1)w apelacji i obrońca oskarżonegoK. K. (1)w piśmie procesowym podnosili – istotną w ich ocenie okoliczność – jaką jest uzależnienieC. R.od alkoholu, dlatego zdaniem skarżących przechwałki rzucane przez niego podczas spożywania alkoholu zS. A.nie mają żadnej wartości dowodowej. W ocenie sądu odwoławczego pogląd jakoby spożywanie alkoholu przezC. R.dowodziło braku wiarygodności tegoż świadka co do przedmiotu niniejszej sprawy i prawdziwości zarzutów przedstawionych oskarżonym, jest błędny i w żadnym stopniu nie znajdujący uzasadnienia w zgromadzonym materiale dowodowym.
Należy wskazać, że podczas całego dotychczasowego postępowania w tej sprawie nie ujawniła się jakakolwiek wątpliwość co do stanu psychicznegoC. R.. Na żadnym etapie postępowania nie ujawniono aby oskarżony leczył się psychiatrycznie, neurologicznie czy odwykowo, a sposób jego zachowania nie wzbudził wątpliwości sądu odnośnie stanu jego zdrowia psychicznego. Podniesione więc przez obrońców oskarżonych okoliczności dotyczące nadużywania przezC. R.alkoholu nie zostały w żaden sposób potwierdzone.
Wbrew oczekiwaniom skarżących dowód z opinii biegłych psychiatrów i psychologa nie może być przeprowadzony tylko na podstawie domysłów, domniemań czy abstrakcyjnego przekonania oskarżonych o hipotetycznej możliwości wystąpienia po stronie innego oskarżonego, który go pomawia, wątpliwości co do jego poczytalności, lecz muszą one mieć oparcie w konkretnych okolicznościach sprawy (por. postanowienie SN z 26.03.2013r. III KK 432/12). Wobec braku takich wątpliwości zarzut obrońców oskarżonych należy uznać za niezasadny.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów podniesionych w piśmie procesowym obrońcy oskarżonegoK. K. (1), które nie zostały już wcześniej omówione wskazać należy, że fakt, iżC. R.nie skorzystał z okazji do złożenia obszernych wyjaśnień przed sądem podczas posiedzenia w przedmiocie tymczasowego aresztowania, nie obniża wiarygodności jego wyjaśnień złożonych tego samego przed funkcjonariuszami(...). Posiedzenie w trakcie którego sąd rozpoznaje wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego, niewątpliwie jest dla każdego podejrzanego bardzo stresujące, a wyjaśnienia są wówczas składane pod wpływem znacznego nasilenia negatywnych emocji. Za każdym razem to podejrzany decyduje czy chce złożyć na tym etapie wyjaśnienia. Z przebiegu kolejnych przesłuchańC. R.oraz ich wielokrotności wynika, że stosował on typową dla większości podejrzanych z przeszłością kryminalną technikę składania wyjaśnień w sposób minimalistyczny, ujawniając szczegóły wydarzeń niejako „na raty” i tylko w niezbędnym zakresie.
Rację ma obrońca oskarżonego, że podczas eksperymentu procesowegoC. R.rzeczywiście opisałK. K. (1)jako mężczyznę w wieku ok. 35 lat, w sytuacji gdy ten miał wówczas 48 lat. Jednak nie ma wątpliwości, że rozpoznał go na okazaniu wizerunku bez żadnych wątpliwości. Tak duża różnica w określeniu wieku oskarżonego może wynikać z omyłki świadka, który nie wiedział ile może mieć lat oskarżony w rzeczywistości, a wygląd zewnętrzny może być niekiedy mylący. Wskazał jednak policjantom miejsce jego zamieszkania i opisał okoliczności dotyczące przekazywania narkotyków. Wprawdzie tablica poglądowa okazana świadkowi zawierała pewną sugestię bowiem tylko zdjęcie oskarżonego było czarno-białe, a pozostałe przybrane do okazania były kolorowe (k. 284), to jednak prawidłowość rozpoznania osobyK. K. (1)została potwierdzona podczas konfrontacji (k.845-846).C. R.wprawdzie odwołał wówczas wcześniejsze pomówienia oskarżonegoK., ale potwierdził że to ten mężczyzna jest tym kolegą do którego podwoziłM. R. (1).C. R.zaprzeczył więc jedynie temu, że odbierał odK. K. (1)amfetaminę, ale nie zmienił swoich zeznań odnośnie rozpoznania właśnie tego mężczyzny. Ta kwestia została dokładnie przeanalizowana w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, a apelacja nie przedstawia żadnych innych okoliczności, które nie byłyby znane sądowi rejonowemu, czy też takich, które mogłyby skutecznie podważyć przekonująco i logicznie wykazane stanowisko tego sądu, dlaczego o takiej pomyłce w rozpoznaniu oskarżonegoK. K. (1)nie może być mowy.
W końcu odnosząc się do głównego zarzutu kwestionującego dokonaną przez sąd rejonowy ocenę zeznań świadkaC. R.podnieść trzeba, że sam fakt przystania tej osoby na współpracę z organami ścigania przy braku uzyskania przez niego jakichkolwiek przywilejów procesowych, nie uzasadnia przyjęcia, że wiarygodność jego relacji jest z założenia wykluczona. Oczywistym jest, że także w takiej konfiguracji procesowej, przy braku odmiennych uregulowań prawnych, dowód z wyjaśnień czy zeznań takiego świadka podlega swobodnej ocenie sądu w myślart. 7 kpk, jak każde inne zeznania czy wyjaśnienia, a ich oceny dokonuje się każdorazowo w odniesieniu do realiów konkretnej sprawy. W tym kontekście trzeba przede wszystkim zauważyć, że ani z akt sprawy ani w świetle okoliczności podnoszonych przez skarżących w toku niniejszego postępowania nie wynika, aby świadek celowo obciążał oskarżonych chcąc uzyskać dla siebie przywileje procesowe. Wręcz przeciwnie – sekwencja jego kolejnych relacji składanych w postępowaniu przygotowawczym wskazuje, że oskarżeni nie byli jedynymi spośród innych przez niego wskazywanych jako uczestniczące w obrocie narkotykami. Jednocześnie nie ma żadnych wątpliwości, że doskonale ich kojarzy i nie myli z innymi osobami, z którymi także miał kontakt przy obrocie narkotykami. Przy czym, w świetle wynikającej z akt sprawy techniki przesłuchiwaniaC. R.na etapie postępowania przygotowawczego, przy uwzględnieniu rozpiętości czasowej zdarzeń opisywanych przez w/w świadka, rozległości tego przestępczego procederu i wzajemnych w nim powiązań, nie sposób w ocenie sądu odwoławczego kwestionować prawidłowości wskazania przez świadkaM. R. (1)iK. K. (1)oraz opisów transakcji z ich udziałem, bazując na eksponowaniu tego, że nie zostali oni wskazani już w pierwszych wyjaśnieniach, jak to czyni obrońca oskarżonegoK. K.w piśmie procesowym. Brak jest także podstaw do przyjęcia tezy wskazanej w piśmie, że świadekC. R.jest sprawcą szeregu przestępstw, a zatem jego zeznania nie mogą stanowić podstawy do uznania winy oskarżonych.
W ocenie Sądu Okręgowego dowód osobowy nie nabiera cech wiarygodności, ani też nie może zostać zdeprecjonowany tylko na tej podstawie, że świadek jest osobą karaną za różnego rodzaju przestępstwa. Niewątpliwe procederem uczestnictwa w obrocie znaczną ilością narkotyków w większości nie zajmują się osoby o nieposzlakowanej opinii, a warunkiem skorzystania z dobrodziejstwa nadzwyczajnego złagodzenia kary w przypadku tzw. „małego świadka koronnego” nie jest dotychczasowa niekaralność. Fakt więc wcześniejszej karalnościC. R.nie deprecjonuje z góry wartości jego obciążających depozycji, skoro znajdują chociaż tylko częściowo potwierdzenie w innych dowodach tj. zeznaniachS. A.. Rację ma jedynie w tym zakresie obrońca oskarżonegoK. K. (1)podnosząc, iż świadekA.wskazywał tylko na osobę oskarżonegoM. R. (1)i nie wspominał oK. K. (1), albowiem nie miał z nim żadnego kontaktu, aC. R.nie opowiadał mu o nim. Brak jednak w ocenie sądu podstaw do podważenia tylko z tego powodu wiarygodności zeznańC. R., który w okresie od 20 lutego 2009r. do 02 czerwca 2009r. konsekwentnie pomawiał obu oskarżonych i dopiero podczas konfrontacji z oskarżonymK. K. (1)w dniu 23 września 2009r. zmienił swoje wyjaśnienia zaprzeczając udziałowi oskarżonych w obrocie amfetaminą. Zmiana tych wyjaśnień obciążających obu oskarżonych musiała być podyktowana wyjątkowo ważnym powodem w sytuacji gdyC. R.przez okres 7 miesięcy tymczasowego aresztowania liczył na zastosowanie wobec niego dobrodziejstwa nadzwyczajnego złagodzenia kary, a taka wolta odbierała mu szansę na skorzystanie zart. 60 k.k.
Reasumując – wobec powyższych rozważań brak jest, zdaniem sądu okręgowego, podstaw do uwzględnienia tych wszystkich zarzutów obrońców oskarżonych, które sprowadzają się do kwestionowania współpracyC. R.zM. R. (1)iK. K. (1)w zakresie obrotu narkotykami wskazanymi w przypisanych oskarżonym czynach. Jednocześnie sąd odwoławczy nie znalazł podstaw, aby podważać poczynione przez sąd rejonowy ustalenia faktyczne co do wskazanych w opisie tego czynu rodzajów narkotyków i ich przyjętych ilości. Także w tym zakresie sąd I instancji szczegółowo przeanalizował zeznania świadkaC. R.oraz opinie z zakresu badań fizykochemicznych, które także były podstawą przyjętych w tym przedmiocie ustaleń faktycznych w zakresie czynów z pkt I i IV.
Z tych wszystkich powodów, o których była mowa wyżej, sąd okręgowy nie znalazł podstaw do kwestionowania poczynionych przez sąd I instancji ustaleń faktycznych w zakresie czynów przypisanych oskarżonym. W ich świetle wina oskarżonych nie budzi wątpliwości, a przyjęta kwalifikacja prawna jest prawidłowa. Jednocześnie sąd odwoławczy nie podziela zapatrywania obrońców oskarżonych o zaistnieniu obrazy przepisów prawa procesowego tj.art. 4 k.p.k.,art. 5 § 2 k.p.k.,art. 7 k.p.k.,art. 167 k.p.k.orazart. 410 k.p.k.
Zarzut naruszeniaart. 410 k.p.k.był chybiony z uwagi na to, że przepis ten nie mógł być in concreto obrażony przez Sąd Rejonowy. Wyrok Sądu pierwszej instancji zapadł w oparciu o pełnię materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu. Treść zarzutu stawianego przez wnoszącego apelację wskazuje, że podważa on ocenę dowodów dokonaną w sprawie. Tymczasem zarzut naruszeniaart. 410 k.p.k.może być zasadny jedynie w przypadku, gdyby sąd opierał się na materiale dowodowym, który nie został ujawniony, bądź orzekał w oparciu o część ujawnionego materiału dowodowego, a taka sytuacja w tej sprawie nie miała miejsca. Wbrew twierdzeniom obrońcy oskarżonegoK. K. (1)z bilingów połączeńM. R. (1)nie można ustalić do kogo telefonował w dniu zdarzenia, ze względu na brak danych abonentów tych numerów. Pominięcie więc w pisemnych motywach wyroku tej okoliczności nie miało żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia.
Wskazana jako podstawa odwoławcza normaart. 4 k.p.k.nie funkcjonuje samodzielnie, a naruszenie zawartej w jej treści dyrektywy może nastąpić przez uchybienie nakazom lub zakazom kształtującym reguły działania organów procesowych, w tym przypadku sądu, związane z konkretnymi czynnościami procesowymi. Tych reguł nie narusza i nie może naruszyć oparcie rozstrzygnięcia na dowodach i ocenach niekorzystnych dla oskarżonego, pod warunkiem rozważenia i poddania analizie także tej części materiału dowodowego, która przemawia na jego korzyść oraz wskazania argumentów świadczących o trafności dokonanego wyboru. Te wymagania w niniejszej sprawie zostały spełnione. Tak więc sformułowane w apelacji zarzuty naruszenia przepisów postępowania, a mianowicieart. 4, art. 7 i art. 410 k.p.k., okazały się całkowicie niezasadne.  Natomiast nakaz tłumaczenia nie dających się usunąć wątpliwości na korzyść oskarżonego jest dyrektywą adresowaną do organu postępowania karnego. Oznacza to, że do naruszenia omawianej zasady przez sąd orzekający może dojść tylko wtedy, gdy organ ten, mimo stwierdzenia nie dających się usunąć wątpliwości, nie rozstrzyga ich na korzyść oskarżonego.
Wywody obrońcy oskarżonegoM. R. (1)nie wskazują na to, że w szczególności sąd rejonowy skonstatował istnienie nie dających się usunąć wątpliwości, istotnych z punktu widzenia odpowiedzialności karnej oskarżonego, a mimo to nie rozstrzygnął ich na jego korzyść, zatem brak jest podstaw do twierdzenia, że zaskarżone orzeczenie opiera się na obrazieart. 5 § 2 k.p.k.co obrońca sugeruje w uzasadnieniu skargi apelacyjnej.
Należy z całą mocą stwierdzić, iż zasada domniemania niewinności i ściśle z nią sprzężona regułain dubio pro reonie mogą być mylone z dyrektywą swobodnej oceny dowodów.
Nie ma także racji obrońca oskarżonegoK. K. (1)podnosząc w piśmie procesowym zarzut obrazyart. 167 k.p.k.poprzez niezaliczenie w poczet materiału dowodowego notatek urzędowych z dnia 3 grudnia 2009r., z dnia 2 czerwca 2009r. oraz pism procesowychC. R.z dnia 6 kwietnia 2009r. i 1 lipca 2009r. podczas gdy zdaniem skarżącego okoliczności wynikające z tych notatek mają znaczenie dla weryfikacji wiarygodności wyjaśnieńC. R.. Na wstępie należy zauważyć, iż niektóre numery kart wskazane przez obrońcę są nieprawidłowe gdyż notatki urzędowe wymienione przez obrońcę znajdują się na k. 966 i 619, a nie jak błędnie wskazano na k. 955 i 1019 akt V K 1684/10. Odnosząc się merytorycznie do tego zarzutu wskazać trzeba, że tylko treść notatki z k. 966 ma związek z osobąC. R.. Nie można jednak zgodzić się z obrońcą, iż treść tej notatki w której ustalono, żeC. R.dwukrotnie wysyłał pisma do prokuratora prowadzącego postępowanie z prośbą o dobrowolne poddanie się karze, ma znaczenie dla weryfikacji wiarygodności wyjaśnieńC. R.. Podobnie zresztą nie mają znaczenia dla tej weryfikacji pismaC. R.z k. 403 i 769 (błędnie wskazano k. 771), w których zwracał się z prośbą do Prokuratury Okręgowej(...)wW.o uchylenie tymczasowego aresztowania. Okoliczności dotyczące oczekiwania przezC. R.na skorzystanie z dobrodziejstwa nadzwyczajnego złagodzenia kary zostały już wyżej omówione. Natomiast okoliczność, iż podejrzany, który pomówił inne osoby liczy na uchylenie wobec niego tymczasowego aresztowania oraz obawia się spotkania z pomówionymi osobami podczas konwojowania na czynności procesowe, jest w pełni zrozumiała i nie wymaga głębszej analizy. Wbrew argumentom obrońcy powyżej wskazane dokumenty nie podważają wiarygodności depozycji w którychC. R.pomówił oskarżonych o udział w obrocie znacznej ilości narkotyków.
W ocenie sądu okręgowego kary pozbawienia wolności i grzywny wymierzone oskarżonymM. R. (1)iK. K. (1)nie noszą cech rażącej niewspółmierności (surowości). Wskazać należy, że „rażąca niewspółmierność kary”, o której mowa wart. 438 pkt 4 k.p.k., to dysproporcja znaczna, bijąca wręcz w oczy, a zatem zarzut taki jest uprawniony tylko w sytuacji, gdy wymiar orzeczonej kary bezspornie nie może zostać zaakceptowany z uwagi na swą ewidentną nadmierną surowość lub łagodność. W niniejszej sprawie o sytuacji takiej nie może być mowy. Sąd I instancji w odniesieniu do obu oskarżonych szczegółowo wskazał, jakimi przesłankami kierował się kształtując wysokość kar pozbawienia wolności oraz grzywny wobec nich orzeczonych.
Sąd rejonowy uwzględnił w odpowiedni sposób wszystkie istotne okoliczności obciążające i łagodzące co doM. R. (1)iK. K. (1). W świetle rozważań zawartych w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku, które kompleksowo analizują kwestię wymiaru kar pozbawienia wolności z uwzględnieniem dyrektyw wynikających zart. 53 k.k.należy zauważyć, że sąd I instancji przy kształtowaniu tej kary wobecosk. M. R.uwzględnił jako okoliczność łagodzącą niekaralność (k.189).
Z kolei jako okoliczności obciążające obu sprawców wskazał wysoką społeczną szkodliwość czynów, w tym rodzaj i ilość narkotyku powodującego szybkie i silne uzależnienie. Prześledzenie uzasadnienia sądu rejonowego w tym przedmiocie pozwala wyrazić przekonanie, iż poszczególne wymiary kar są adekwatne do rodzaju procederu, jakim zajmowali się oskarżeni i jego skali.
OskarżonemuM. R. (1)wymierzona została kara 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności i kara grzywny w wymiarze 280 stawek dziennych po 50 zł każda stawka. Za bezwzględnym charakterem przedmiotowej kary pozbawienia wolności przemawiały wszystkie zachowania przypisane oskarżonemu w ramachart. 91 § 1 k.k.Istotną kwestią jest, iżM. R. (1)kilkukrotnie zajmował się obrotem substancją psychotropową w postaci amfetaminy w znacznej ilości. Ocena jego działania prowadzi do wniosku, iż z działalności przestępczej uczynił sobie stałe źródło dochodu.
Natomiast oskarżonemuK. K. (1)wymierzona została kara 3 lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności i kara grzywny w wymiarze 300 stawek dziennych po 40 złotych każda stawka. Rodzaj działalności, ilości i rodzaj narkotyków wprowadzonych do obrotu uzasadniają przekonanie, iż dokonał on świadomego wyboru i zdecydował się na taki sposób życia i zarobkowania. Dodatkową okolicznością, mającą wpływ na wymiar kary jest uprzednia karalność tego oskarżonego za przestępstwa o znacznym stopniu społecznej szkodliwości tj.art. 258 § 2 k.k.(udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym) iart. 263 § 2 k.k.(posiadanie broni palnej lub amunicji).
Jednocześnie motywacja w postaci chęci osiągnięcia zysku, w pełni uzasadniają koncepcję o wymierzeniu obu oskarżonym kary pozbawienia wolności o charakterze bezwzględnym oraz kary grzywny.
Analiza w przedmiocie wymiaru tychże kar prowadzi do konkluzji, iż bez wątpienia, uwzględnione zostały dyrektywy unormowane wart. 53 k.k.Przede wszystkim pod uwagę wzięto stopień winy oraz znaczny stopień społecznej szkodliwości czynów. Charakter czynów, przypisanych oskarżonym nie pozostawia wątpliwości co do stopnia ich społecznej szkodliwości. Przestępstwo uczestniczenia w obrocie znaczną ilością narkotyków cechuje wysoki stopień społecznego niebezpieczeństwa – zgodnie z poglądem doktryny – bowiem w istotny sposób przyczynia się do uzależnienia wielu młodych osób. Analiza pozostałych kryteriów przewidzianych wart. 115 § 2 k.k.prowadzi do potwierdzenia prawidłowości wyszczególnienia tej przesłanki. Proceder rozprowadzania narkotyków godzi w przedmiot ochrony jakim jest życie i zdrowie konkretnej jednostki czy też, jak zamiennie podnoszone jest w doktrynie, zdrowie publiczne. Przyczynia się także do rozwoju narkomanii, określanej już mianem patologii społecznej. Powszechnie znanym jest fakt, że istnieją negatywne skutki konsumpcji, co uzasadnia w pełni kryminalizację uczestniczenia w takim obrocie (w szczególności znacznych ilości narkotyków). Oskarżeni świadomi tego, podjęli się działalności w postaci obrotu narkotykami kierując się w zasadzie wyłączenie celem osiągnięcia korzyści majątkowych. Nie zważali zarazem na konsekwencje jakie mogą ponieść oni samymi jak też nie byli zainteresowani ujemnymi skutki odczuwalnymi przez tzw. konsumenta tychże środków. Powracając do elementów przewidzianych wart. 53 § 1 i 2 k.k.zaakcentować należy cele zapobiegawcze i wychowawcze jakie utożsamiane są z funkcją kary – kształtowanie właściwej postawy społecznej. Zdaniem sądu odwoławczego, przedmiotowe kary pozbawienia wolności winny skutkować faktycznym zrozumieniem przez oskarżonych nagannego charakteru ich postępowania oraz zaspokoić społeczne poczucie sprawiedliwości. Poza uwagą nie pozostały także takie czynniki jak właściwości i warunki osobiste oskarżonych, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa, a w tym uprzednia karalność oskarżonegoK. K..
W tym kontekście, sygnalizacji wymaga respektowanie przez sąd rejonowy normy zart. 55 k.k.Uzasadnienie zaskarżonego wyroku wskazuje jednoznacznie, iż okoliczności wpływające na wymiar kary uwzględnione zostały tylko do osoby, której dotyczą. Wszystkie te okoliczności prowadziły do wykluczenia możliwości zastosowania instytucji o której mowa wart. 69 k.k.wobec oskarżonych. Nie dostrzeżono pozytywnej prognozy kryminologicznej wobec nich, która uprawniałaby do zajęcia stanowiska o zasadności warunkowego zawieszenia wykonania im kar pozbawienia wolności, w sytuacji spełnienia przesłanki wymiaru kary przewidzianej w powołanym przepisie. Podzielić w tym przedmiocie należało pogląd sądu rejonowego, w myśl którego jedynie kara o charakterze bezwzględnym spełni cele zapobiegawcze.
Pozostając w tej sferze, odnotować również należy słuszność wymierzenia na podstawieart. 33 § 2 k.k.kar grzywny, a także ustaloną ich wysokość, która zdaniem sądu odwoławczego nie wykracza poza możliwości zarobkowe oskarżonych. Zważywszy zaś na motyw, jakim kierowali się oskarżeni przypisać jej można również cechy wystarczająco dotkliwej, co jedynie dodatkowo wpłynąć może na poprawność funkcjonowania przez nich w przyszłości w społeczeństwie.
Biorąc powyższe pod uwagę sąd okręgowy nie znalazł przekonujących podstaw do uwzględnienia wywiedzionych w w/w apelacjach zarzutów .
O kosztach postępowania odwoławczego sąd orzekł w oparciu o przepisart. 636 § 1 k.p.k., nie znajdując podstaw do zwolnienia oskarżonych od kosztów postępowania odwoławczego ze względu na sytuację majątkową każdego z nich.
SSO Anna Zawadka SSO Małgorzata Bańkowska SSO Jacek Matusik

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie
date: '2016-07-25'
department_name: VI Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Małgorzata Bańkowska
- Anna Zawadka
- Jacek Matusik
legal_bases:
- art. 56 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii
- art. 53 § 1 i 2 k.k.
- art. 4 , 5 § 2, 7 , 167 i 410 kpk
recorder: sekr. sądowy Robert Wójcik
signature: VI Ka 317/16
```