You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt III K 3/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 22 maja 2013 r.
Sąd Okręgowy w Białymstoku III Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący SSO Anna Hordyńska – ref.
SSO Marzenna Roleder
Ławnicy: Celina Bandzińska
Bożena Topczewska
Bogusław Szulęcki
Protokolant Andrzej Wiszowaty
przy udziale Prokuratora Joanny Sańczuk - Akułow
po rozpoznaniu w dniu 28.02.2013 r., 21.03.2013 r., 23.04.2013 r., 22.05.2013 r. sprawy

1
K. O.urodzonego (...)wB., synaZ.iJ.z d.M.

2
M. G.urodzonego (...)wB., synaJ.iZ.z d.G.

oskarżonych o to, że w dniu 19 kwietnia 2012. wB.wmieszkaniu nr (...)w budynku przyul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu, z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życiaL. R., po wejściu do wyżej wymienionego mieszkania gdzieK. O.uderzył pokrzywdzonego dwukrotnie pięścią w głowę, a następnie po przewróceniu się pokrzywdzonego na podłogę, skrępował mu ręce w nadgarstkach oraz nogi na wysokości kostek sznurkami po czym kopał i biłL. R.pięściami po całym ciele, aM. G.stanął na nim obydwoma nogami w ten sposób, iż jego prawa noga znajdowała się na klatce piersiowej pokrzywdzonego, zaś lewa noga na brzuchuL. R., powodując u niego obrażenia ciała w postaci: złamania mostka na granicy rękojeści trzonu bez podbiegnięcia krwawego, złamania żeber po stronie lewej od 2 do 7 w linii środkowo – obojczykowej z podbiegnięciami krwawymi na wysokości 3 i 4 międzyżebrza i niewielkimi naddarciami opłucnej, złamania żeber po stronie prawej od 2 do 7 w linii środkowo – obojczykowej z podbiegnięciami krwawymi na wysokości w okolicy niżej położonych złamań i rozdarciu opłucnej, złamaniem żeber po stronie prawej od 1 do 5 w linii łopatkowej, rozdarcia 4 międzyżebrza po stronie prawej z wklinowaniem fragmentu płata płucnego między żebrami, wylewów krwawych w mięśniach szyi po stronie prawej, które skutkowało zgonem pokrzywdzonego, po czym dokonali zaboru w celu przywłaszczenia na szkodęL. R.z kieszeni prawej przedniej jego spodni pieniędzy w kwocie 80,00 zł, z lodówki w kuchni mieszkania dokonali zaboru butelki wódki oraz artykułów żywnościowych w postaci wędlin, a nadto dokonali zaboru radioodbiornika z magnetofonem kasetowym nieustalonej marki i wartości, przy czymM. G.czynu tego dopuścił się mając znacznie ograniczoną zdolność rozpoznania znaczenia czynu oraz kierowania swoim postępowaniem
tj. o czyn zart. 148 § 2 pkt 2 k.k.– wobecK. O.
o czyn zart. 148 § 2 pkt 2 k.k.w zw. zart. 31 §2 k.k.– wobecM. G.

I. OskarżonychK. O.iM. G.w ramach zarzucanego im czynu uznaje za winnych tego, że:
1/ w dniu 19 kwietnia 2012. wB.wmieszkaniu nr (...)w budynku przyul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu, z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życiaL. R.i zaboru pieniędzy na jego szkodę, po wejściu do wyżej wymienionego mieszkania gdzieK. O.uderzył pokrzywdzonego dwukrotnie pięścią w głowę, a następnie po przewróceniu się pokrzywdzonego na podłogę, skrępował mu ręce w nadgarstkach oraz nogi na wysokości kostek sznurkami po czym kopał i biłL. R.pięściami po całym ciele, aM. G.stanął na nim obydwoma nogami w ten sposób, iż jego prawa noga znajdowała się na klatce piersiowej pokrzywdzonego, zaś lewa noga na brzuchuL. R., powodując u niego obrażenia ciała w postaci: złamania mostka na granicy rękojeści trzonu bez podbiegnięcia krwawego, złamania żeber po stronie lewej od 2 do 7 w linii środkowo – obojczykowej z podbiegnięciami krwawymi na wysokości 3 i 4 międzyżebrza i niewielkimi naddarciami opłucnej, złamania żeber po stronie prawej od 2 do 7 w linii środkowo – obojczykowej z podbiegnięciami krwawymi na wysokości w okolicy niżej położonych złamań i rozdarciu opłucnej, złamaniem żeber po stronie prawej od 1 do 5 w linii łopatkowej, rozdarcia 4 międzyżebrza po stronie prawej z wklinowaniem fragmentu płata płucnego między żebrami, wylewów krwawych w mięśniach szyi po stronie prawej, przy czym na skutek kolankowania pokrzywdzonego przezK. O.doszło do gwałtowanego uduszenia w przebiegu unieruchomienia klatki piersiowej połączonego z dławieniem które skutkowało zgonem pokrzywdzonego, po czym dokonali zaboru w celu przywłaszczenia na szkodęL. R.z kieszeni prawej przedniej jego spodni pieniędzy w kwocie 80,00 zł, przy czymM. G.czynu tego dopuścił się mając znacznie ograniczoną zdolność rozpoznania znaczenia czynu oraz kierowania swoim postępowaniem, tj. czynu zart. 148 § 2 pkt 2 k.k.w zb. zart. 280 § 1 k.k.– wobecK. O.i czynu zart. 148 § 2 pkt 2 k.k.w zb. zart. 280 § 1 k.k.w zw. zart. 31 § 2 k.k.– wobecM. G.
oraz tego,
2/ w dniu 20 kwietnia 2012 r. wB.dokonali kradzieży z włamaniem do mieszkania przyul. (...)należącego doL. R.w ten sposób, że przy użyciu oryginalnych kluczy, które zabrali z mieszkaniaL. R.poprzedniego dnia otworzyli drzwi wejściowe, a następnie po spenetrowaniu mieszkania dokonali zaboruz lodówki w kuchni mieszkania butelki wódki oraz artykułów żywnościowych w postaci wędlin, a nadto dokonali zaboru radioodbiornika z magnetofonem kasetowym nieustalonej marki i wartości, przy czymM. G.czynu tego dopuścił się mając znacznie ograniczoną zdolność rozpoznania znaczenia czynu oraz kierowania swoim postępowaniem, tj. czynu zart. 279 § 1 k.k.– wobecK. O.i czynu zart. 279 § 1 k.k.w zw.zart. 31 § 2 k.k.wobecM. G.
i za to:
a/K. O.:
- za czyn opisany wpkt 1na mocyart. 148 § 2 pkt 2 k.k.w zb. zart. 280 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.skazuje go, a na mocyart. 148 § 2 pkt 2 k.k.w zw. zart. 11 § 3 k.k.w zw. zart.60 § 2 i § 6 pkt 2 k.k.wymierza mu karę 8 (ośmiu) lat pozbawienia wolności,
- za czyn opisany wpkt IIna mocyart. 279 § 1 k.k.skazuje go, a na mocyart. 279 § 1 k.k.w zw. zart. 60 § 2 i § 6 pkt 3 k.k.wymierza mu karę 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności,

b/M. G.:
- za czyn opisany wpkt. 1na mocyart. 148 § 2 pkt 2 k.k.w zb. zart. 280 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.w zw. zart. 31 § 2 k.k.skazuje go, a na mocyart. 148 § 2 pkt 2 k.k.w zw. zart.11 § 3 k.k.w zw. zart. 31 § 2 k.k.w zw. zart. 60 § 1 i § 6 pkt 2 k.k.wymierza mu karę5 (pięciu) lat pozbawienia wolności,
- za czyn opisany wpkt IIna mocyart. 279 § 1 k.k.w zw. zart. 31 § 2 k.k.skazuje go, a na mocyart. 279 § 1 k.k.w zw. zart. 31 § 2 k.k.w zw. zart. 60 § 1 i § 6 pkt 3 k.k.wymierza mu karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności.

II. Na mocyart. 85 k.k.,art. 86 § 1 k.k.wymierza oskarżonym kary łączne:
a/K. O.– 8 (osiem) lat pozbawienia wolności,
b/M. G.– 5 (pięć) lat pozbawienia wolności.

III. Na mocyart. 63 § 1 k.k.na poczet orzeczonych kar pozbawienia wolności zalicza oskarżonym okresy rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie:
a/K. O.od dnia 25 kwietnia 2012 r. do dnia 22 maja 2013 r.,
b/M. G.od dnia 25 kwietnia 2012 r. do dnia 22 maja 2013 r..

IV. Na mocyart. 46 § 2 k.k.orzeka wobec oskarżonychK. O.iM. G.tytułem nawiązki na rzecz pokrzywdzonegoS. P.kwoty po 1000 zł (tysiąc złotych) od każdego z oskarżonych.

V. Na mocyart. 46 § 2 k.k.orzeka wobec oskarżonychK. O.iM. G.tytułem nawiązki na rzecz pokrzywdzonejM. P.kwoty po 1000 zł (tysiąc złotych) od każdego z oskarżonych.

V. Zwalnia oskarżonychK. O.iM. G.od kosztów sądowych.

III K 3/13

UZASADNIENIE
Na podstawie całokształtu materiału dowodowego ujawnionego w sprawie sąd ustalił następujący stan faktyczny.
MieszkaniecB.K. O.na mocy postanowienia Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 21 lutego 2008 r. został częściowo ubezwłasnowolnionyz uwagi na upośledzenie umysłowe w stopniu lekkim.
M. G., również mieszkaniecB.na mocy postanowienia Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 22 listopada 2004 r. został ubezwłasnowolniony częściowo. Podstawą tego orzeczenia był między innymi stwierdzony uM. G.niedorozwój umysłowy w stopniu umiarkowanym.
Obaj mężczyźni z uwagi na stan zdrowia uczestniczyli w warsztatach terapii zajęciowej, gdzie się poznali. Po pewnym czasie jednak korzystali z zajęć w różnych placówkach.
K. O.iM. G.spotykali się po zajęciach i wspólnie spędzali czas. Zdarzało się, że przebywali razem w mieszkaniuL. R.wB.przyul. (...), gdzie wspólnie spożywali alkohol. Obaj mężczyźni znaliL. R., przy czymM. G.znał go wcześniej, ponieważ wcześniej mieszkałw jego mieszkaniu razem ze swoją matką.
W dniu 19 kwietnia 2012 r.K. O.iM. G.spotkali sięprzed blokiemL. R.. Już wcześniej zaplanowali, że dokonają jego zabójstwai zabiorą mu pieniądze.
Mężczyźni otworzyli drzwi wejściowe do klatki schodowej scyzorykiem, ponieważ domofon nie działał. Drzwi do mieszkania otworzył imL. R..
Zaraz po wejściu do mieszkaniaK. O.zadałL. R.dwa ciosy w głowę. Po tych ciosachL. R.upadł na podłogę.K. O.kopał leżącegoL. R., następnie przy pomocy sznurków, które znalazł w mieszkaniu pokrzywdzonego skrępował mu ręce i nogi.M. G.stanął obiema nogami na klatce piersiowejL. R..K. O.usiadł na klatce piersiowejL. R.. Zatykał mu nos i usta.
Na skutek takiego zachowaniaK. O.iM. L.R.doznał obrażeń ciała w postaci złamania mostka na granicy rękojeści trzonubez podbiegnięcia krwawego, złamania żeber po stronie lewej od 2 do 7 w linii środkowo – obojczykowej z podbiegnięciami krwawymi na wysokości 3 i 4 międzyżebrza i niewielkimi naddarciami opłucnej, złamania żeber po stronie prawej od 2 do 7 w linii środkowo – obojczykowej z podbiegnięciami krwawymi na wysokości w okolicy niżej położonych złamań i rozdarciu opłucnej, złamaniem żeber po stronie prawej od 1 do 5 w linii łopatkowej, rozdarcia 4 międzyżebrza po stronie prawej z wklinowaniem fragmentu płata płucnego między żebrami, wylewów krwawych w mięśniach szyi po stronie prawej. Na skutek kolankowania pokrzywdzonego przezK. O.doszło do gwałtowanego uduszenia w przebiegu unieruchomienia klatki piersiowej połączonego z dławieniem, które skutkowało zgonemL. R..
K. O.przeszukał ubranie pokrzywdzonego i wyjął z kieszeni spodniL. R.80 złotych. Przed wyjściem z mieszkaniaK. O.przy pomocy nożyczek uciął pukiel włosówL. R..
KiedyK. O.iM. G.opuścili mieszkanie zabrali z niego kluczedo drzwi wejściowych, zamknęli drzwi, a klucze pozostawili w skrzynce na listy.
Następnego dniaK. O.iM. G.ponownie przyszli do mieszkaniaL. R.z zamiarem dokładnego przeszukania mieszkania i znalezienia pieniędzy. Przy pomocy kluczy, które wyjęli ze skrzynki otworzyli drzwi wejściowe i weszli do mieszkania. Po spenetrowaniu mieszkania okazało się, że nie ma w nim pieniędzy. Mężczyźni zatem zabrali z mieszkania butelkę wódki, wędliny z lodówki oraz radioodbiornik z magnetofonem kasetowym nieustalonej wartości.

Powyższy stan faktyczny sąd ustalił na podstawie zeznań świadkówJ. F.(k. 697—698),J. K.(k. 699, 752, 107v,119),J. G.(k. 750v-751),B. C.(k. 751-751v, 135),S. Ł.(k. 751v-752),M. D. (1)(k. 869-870, 274v-275),M. O.(k. 870-871, 277-278),P. G.(k. 139v),S. P.(k. 35v),M. P.(k. 257v), częściowo wyjaśnień oskarżonychK. O.(k. 696, 96v-97v, 126-126v, 161-161v) iM. G.(k. 696-697, 117v-118, 132v-133v, 155v)oraz innych dowodów zgromadzonych w sprawie.

Przesłuchiwany po raz pierwszy w toku postępowania przygotowawczego oskarżonyK. O.przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Podał, żeL. R.poznał za pośrednictwemM. G.. OskarżonyK. O.wyjaśnił, że w dniu 19 kwietnia 2012 r. przebywał u siebie w domu. Około godziny 13.00 zadzwonił do niegoM. G.i zaproponował, aby przyjechał naosiedle (...). Umówili się pod sklepem nocnym przyulicy (...). Z wyjaśnieńK. O.wynika, że ostatecznie spotkał się zM. G.pod blokiem, w którym mieszkałL. R.. OskarżonyK. O.wyjaśnił, że pomiędzy nimaM. G.już wcześniej istniało porozumienie, że dokonają zabójstwaL. R.i zabiorą jego pieniądze. Ustalili, że zrealizują swój plan tego dnia, kiedy się spotkali.
K. O.wyjaśnił, że z uwagi na to, że w drzwiach wejściowych nie działa domofon tworzyli drzwi na klatkę nożem. Drzwi do mieszkania otworzyłL. R.,po czym, jak wyjaśniłK. O., on uderzyłL. R.dwukrotniew głowę. Następnie, kiedyL. R.leżał kopnął go w głowę. OskarżonyK. O.opisał, w jaki sposób skrępował ręce i nogi leżącegoL. R.. Podał,że kiedy pokrzywdzony był już skrępowany on iM. G.bili go. OskarżonyK. O.wyjaśnił ponadto, że kiedyL. R.nie dawał oznak życia przeszukał jego kieszenie i zabrał pieniądze w banknotach 50 zł, 20 zł i 10 zł. Następnie, jak podał, przeszukali mieszkanie, ale nie znaleźli pieniędzy.K. O.wyjaśnił, że z szafki zabrali klucze do mieszkania, przed wyjściem on obciąłL. R.włosy.
K. O.wyjaśnił, ze po dokonanym czynie razem zM. G.udali się do piwnicy, w której przebywał(...)(J. K.) i razem z nim spożywali alkohol mówiąc jednocześnie mężczyźnie, że dokonali zabójstwaL. R..
Z dalszych wyjaśnieńK. O.wynika, że następnego dnia onzM. G.udali się ponownie do mieszkaniaL. R., klucze wzięlize skrzynki na listy, gdzie pozostawili je poprzedniego dnia.K. O.opisał,co zastali w mieszkaniuL. R.. Podał, że „L.leżał fioletowy, miał czarną twarz, czuć było trupem”.K. O.podał, że szukali pieniędzy, ale ich nie znaleźli, zabrali zatem jedzenie – kiełbasę, baleron, wódkę – 0,5 l, a także radio na baterie.
Powyższe wyjaśnienia oskarżonyK. O.potwierdził w trakcie eksperymentu procesowego (k. 108v-110).
Przesłuchiwany w dalszym toku postępowania przygotowawczego oskarżonyK. O.zmienił podaną przez siebie wcześniej wersję wydarzeń. (k. 126-126v). Wówczas nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, podał, że wcześniejsze wyjaśnienia wynikały z obawy przed osobąP. G.. Nadmienił, że przesłuchujący go funkcjonariusz Policji stosował wobec niego przemoc fizyczną i zmuszał go do „mówienia prawdy”. Nie przyznając się do popełnienia zarzucanego mu czynu oskarżonyK. O.wyjaśnił, że oprócz niego iM. G.w mieszkaniuL. R.przebywał ponadtoP. G.i to właśnie on biłL. R.i to on zabrał mu pieniądze. Z tej relacjiK. O.wynikało, że on iM. G.nie brali czynnego udziału w zdarzeniu, a jedynie obserwowali zachowanieP. G.. Podał także, że on iM. G.opuścili mieszkanie, aP. G.pozostał w nim.
Przyznał jednocześnie, że następnego dnia pojechał w towarzystwieM. G.do mieszkaniaL. R., aby szukać pieniędzy. Klucze wyjęli ze skrzynkina listy.
Przed Sądem oskarżonyK. O.nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Nie potwierdził swoich pierwszych wyjaśnień z postępowania przygotowawczego twierdząc, że ich treść podyktowana była chęcią opuszczenia miejsca zatrzymania. Nie potwierdził także wyjaśnień odnośnie udziału w zdarzeniuP. G., podał, że do złożenia takiej treści wyjaśnień zmusiła go Policja. Dodał, że toM. G.pobiłL. R.. OskarżonyK. O.skorzystał z prawa do odmowy udzielania odpowiedzi na zadawane pytania.

OskarżonyM. G.(k. 117v-118v) przesłuchiwany po raz pierwszy w toku postępowania przygotowawczego przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Podał, że znałL. R., ponieważ wynajmował pokój u niego, gdzie mieszkał razemze swoją matką.M. G.wyjaśnił, że w dniu 19 kwietnia 2012 r.K. O.zadzwonił do niego i powiedział, że pójdą razem doL.po pieniądze, ponieważL.był mu dłużny 20 zł. Zrelacjonował, że drzwi na klatkę otworzyli scyzorykiem.M. G.wyjaśnił, że początkowo wspólnie zL. R.spożywali alkohol, w trakcie spotkaniaK. O.zaczął „zaczepiać”L. R.. Polegać miało tona tym, żeK. O.żądał odL. R.wydania pieniędzy.M. G.zaznaczył przy tym, że on prosiłK. O., aby zostawiłL. R.w spokoju. Z relacjiM. G.wynika dalej, żeK. O.zaczął bićL. R.po głowie. KiedyL. R.leżał,K. O.kopał go, aM. G., jak sam podał, stanął obiema nogami na klatce piersiowej pokrzywdzonego i zaczął chodzi po jego żebrach.M. G.opisał, żeK. O.związałL. R., bił go w dalszym ciągu, a potem obciął mu włosy, po czym przeszukał kieszenie i znalazł pieniądze.M. G.wyjaśnił, ze po zdarzeniu poinformowaliJ.(J. K.), że „pobiliL.iL.nie żyje”.M. G.wyjaśnił ponadto, żeK. O.mówił mu, że był w mieszkaniuL. R.ponownie i „L.jest cały fioletowy”.
Powyższe wyjaśnieniaM. G.podtrzymał w trakcie eksperymentu procesowego (k. 128-129).
Podtrzymał je także w dalszym toku postępowania (k. 129v-130v). Stanowczo zaprzeczył, aby poza nim iK. O.w mieszkaniu był ktoś jeszcze podając jednocześnie, że on nie znaP. G.i nie wie, kto to jest. Dodał, żeK. O.zabrał z lodówki wędlinę, a on z mieszkania wziął dwie butelki wódki.
Przed Sądem oskarżonyM. G.nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Potwierdził wyjaśnieniaz postępowania przygotowawczego, po czym skorzystał z prawa do odmowy udzielania odpowiedzi na zadawane pytania.

Analizując wyjaśnienia oskarżonychK. O.iM. G.w kontekście całości materiału dowodowego należy stwierdzić, że jedynie w części zasługują na danie im wiary. Niektóre elementy wersji zdarzenia podane przez oskarżonych pokrywają się ze sobą, niektóre zaś są całkowicie odmienne. W ocenie Sądu wiarygodna jest wersja podana przez oskarżonegoK. O., kiedy składał wyjaśnienia po raz pierwszy. Wersja ta jest bardzo szczegółowa, logiczna, a należy mieć na uwadze, że oskarżony wykazuje deficyt rozwoju intelektualnego, co ogranicza jego możliwość konstruowania skomplikowanych opisów zdarzeń, które w rzeczywistości nie miałyby miejsca. Warto w tym miejscu nadmienić, że w wielu szczegółach wersja ta jest jednak zbieżna z wersją podaną przez oskarżonegoM. G., co stanowi dodatkowy element przemawiający za jej wiarygodnością.
Sąd całkowicie odrzucił, jako nielogiczną i niewiarygodną wersje zdarzeniaz udziałemP. G., którą podał oskarżonyK. O.podczas drugiego przesłuchania.
Z wersji tej wynikało, że on iM. G.jedynie przyglądali się temu, jakP. G.pobiłL. R.i zabrał mu pieniądze.K. O.nie potrafił logicznie uzasadnić zmiany wyjaśnień, a podane przez niego powody w ocenie sądu są nieprawdopodobne. Należy mieć także na uwadze, że oskarżonyM. G.od początku konsekwentnie twierdził, że na miejscu zdarzenia opróczL. R.był tylko oniK. O., a osoby o personaliachP. G.w ogóle nie zna.P. G.również twierdził, że nie ma żadnego związku z zaistniałym zdarzeniem. Wersji z udziałemP. G.przeczą wyjaśnienia samegoK. O.. Podał on mianowicie, że on w towarzystwieM. G.mieszkanieL. R.na polecenieP. G., który w nim pozostał. W żaden sposób nie przystaje to do jego wyjaśnień, składanych podczas tego samego przesłuchania, a z których wynika, że następnego dnia idąc do mieszkaniaL. R.wyjęli klucze do mieszkania ze skrzynki na listy. JednocześnieK. O.nie potrafił wyjaśnić, w jaki sposób posiadł wiedzę odnośnie miejsca znajdowania się kluczy. Należy przy tym pamiętać, że przesłuchiwany po raz pierwszy podał, że to razem zM. G., po wyjściu z mieszkania pozostawili kluczew skrzynce.
Na uwagę zasługuje fakt, że oskarżonyK. O.w swoich pierwszych wyjaśnieniach podał rolę każdego ze sprawców, jedynie w części umniejszając swój udziałw doprowadzeniu do zgonu pokrzywdzonego. Nie przeczył natomiast szczegółom podanym również przezM. G., że to on pierwszy uderzyłL. R., to on związał mu kończyny sznurkiem, to on zabrał mu pieniądze i obciął włosy pokrzywdzonemu. Relacje obu oskarżonych zostaną poddane szczegółowej analizie w dalszej części uzasadnienie.

Oceniając wiarygodność wyjaśnień oskarżonegoM. G.Sąd miał na uwadze jeszcze jedną okoliczność. Mianowicie z wyjaśnień tego oskarżonego wynika, że jest osobą dalece nieporadną, twierdził nawet, że mimo tego, że ma telefon komórkowy, to nie umiez niego zatelefonować. Te twierdzenia pozostają w sprzeczności z protokołem oględzin telefonu komórkowego zabezpieczonego podczas przeszukaniaM. G.(k. 72-74),z którego wynika, że w swoim telefonieM. G.miał zapisanych kilka kontaktów, między innymi telefon doK. O.i zarejestrowane są numery wybieranez tego właśnie aparatu.M. G.dzwonił między innymi doK. O.dwukrotnie w dniu 25 kwietnia 2012 r..

Poza sporem pozostaje fakt, żeL. R.zmarł na skutek udziału osób trzecich. Z notatki urzędowej na k. 1 wynika, że w dniu 25 kwietnia 2012 r. o godz.. 14.30 udano sięnaulicę (...), gdzie miał nastąpić zgon mężczyzny, zgłaszającym byłS. Ł., który oświadczył, że w dniu 25 kwietnia 2012 r. spotkał w okolicy tego bloku dwóch mężczyzn, którzy poinformowali go, że wmieszkaniu nr (...)leży martwy mężczyzna.
Innymi dowodami potwierdzającymi tę okoliczność są protokół ujawnienia zwłok(k. 2-4) oraz protokół oględzin mieszkania z materiałem poglądowym (k. 5-12, 14-16),a także zeznania pokrzywdzonychS. P.iM. P.. Odnalezione zwłoki znajdowały się w stanie częściowego rozkładu.
Biegli z zakresu medycyny sądowej (protokół oględzin zwłok - k. 243-248 oraz opinia - k. 249—250) wypowiedzieli się, że z uwagi na rozkład zwłok nie można kategorycznie wypowiedzieć się odnośnie przyczyny zgonu. Zdaniem biegłych przyczyną zgonu najprawdopodobniej było uduszenie gwałtowne w przebiegu unieruchomienia klatki piersiowej poprzez kolankowanie, połączone z zatykaniem otworów oddechowychi dławieniem. Jednocześnie biegli stwierdzili na ciele denata liczne obrażenia ciała w postaci złamania mostka na granicy rękojeści trzonu bez podbiegnięcia krwawego, złamania żeberpo stronie lewej od 2 do 7 w linii środkowo – obojczykowej z podbiegnięciami krwawymina wysokości 3 i 4 międzyżebrza i niewielkimi naddarciami opłucnej, złamania żeberpo stronie prawej od 2 do 7 w linii środkowo – obojczykowej z podbiegnięciami krwawymi na wysokości w okolicy niżej położonych złamań i rozdarciu opłucnej, złamaniem żeberpo stronie prawej od 1 do 5 w linii łopatkowej, rozdarcia 4 międzyżebrza po stronie prawejz wklinowaniem fragmentu płata płucnego między żebrami, wylewów krwawychw mięśniach szyi po stronie prawej.
Przeprowadzone badania histopatologiczne potwierdziły ustalenia posekcyjne odnośnie przyczyny i mechanizmu zgonuL. R.(opinia uzupełniająca k. 353-355). Biegli przyjęli, że przyczyną zgonuL. R.stało się najprawdopodobniej uduszenie gwałtowne w przebiegu unieruchomienia klatki piersiowej połączonegoz dławieniem, czyli uciskaniem na szyję. Na rozprawie biegli sprecyzowali, które obrażenia ciała wskazują na taką, a nie inną przyczynę zgonu.

W ocenie Sądu nie ulega również wątpliwości, że zwłoki odnalezione w mieszkaniu przyulicy (...)wB.to zwłokiL. R.. Oprócz faktu,że zwłoki odnalezione zostały w mieszkaniuL. R., na postawienie takiej tezy pozwala wynik badań genetycznych, z którego wynika, ze próbka DNA pobrana z kości udowej denata pochodzi od osoby spokrewnionej w linii męskiej zS. P.(wnukL. R.) – k. 433-436.

Kolejną kwestia podlegającą ustaleniu był czas zgonuL. R.. Obaj oskarżeni wskazywali datę 19 kwietnia 2012 r. jednak w ocenie Sądu z uwagi na stopień ich rozwoju umysłowego nie było to wystarczające dla dokładnego określenia tej daty.
BiegłyT. J., który był na miejscu ujawnienia zwłok w dniu 25 kwietnia 2012 r. w swojej opinii wyraził pogląd, że zgon mógł nastąpić 6-7 dni przed tą datą.
Istotne dla ustalenia daty zdarzenia były zeznania świadkówB. C.iS. Ł..
B. C.zeznała, żeL. R.wraz zS. Ł.oddaliw godzinach rannych w dniu 16 kwietnia 2012 r. złom na skup. Podała jednocześnie,że po południu udała się doL. R., ale nikt nie otworzył drzwi.L. R.iS. Ł.byli umówieni na następny dzień, jednakL. R.nie przyszedł na spotkanie. Na uwagę zasługuje fakt, żeB. C.nie była stanowcza jeśli chodzi o datę 16 kwietnia 2012 r., natomiastS. Ł.zeznał, że wraz zL. R.oddał złom w dniu 19 kwietnia 2012 r., co ustalił na podstawie posiadanego pokwitowania z punktu skupu.
W ocenie Sądu te dowody pozwalają na przyjęcie, że zdarzenie miało miejsce w dniu 19 kwietnia 2012 r.

ZarównoK. O.jak iM. G.w swoich wyjaśnieniach nie przeczyli, że znaliL. R.i odwiedzali go, a w czasie tych spotkań wspólnie spożywali alkohol. Ten fakt wynika ponadto z zeznańJ. G.iJ. F..K. O.dodatkowo podał, że „L.go wkurzał”, ponieważ gdy on przynosił wódkę, toL. R.ją chował i wypijał bez niego.

Odmienne są wyjaśnienia oskarżonych odnośnie sposobu, w jaki umówili się,aby w dniu zdarzenia udać się doL. R..K. O.twierdził,że toM. G.zatelefonował do niego i zaproponował spotkanie,M. G.utrzymywał, że toK. O.do niego dzwonił. Z analizy połączeń telefonów oskarżonych nie wynika, aby w ogóle kontaktowali się ze sobą telefonicznie, przynajmniejza pomocą telefonów komórkowych, w ocenie Sądu ta kwestia jednakże nie ma istotnego znaczenia w sprawie. Nie ulega bowiem wątpliwości, że do spotkania doszło, co wynikaze spójnych w tym zakresie wyjaśnień obu oskarżonych.
Warto w tym miejscu zwrócić uwagę, żeK. O.podał jako porę kontaktu godzinę około 13.00. Z listy obecności w placówkach warsztatów terapii zajęciowej oraz z zeznań świadkówM. D. (1)iM. O.wynika, że w dniach 19-20 kwietnia 2012 r. zarównoM. G.jak iK. O.uczestniczyliw zajęciach w godzinach od 8.00 do 15.00. W oparciu o te dowody sąd ustalił,że do spotkania oskarżonych doszło później, tj. na pewno po godzinie 15.00.

Jak wskazano wyżej, obaj mężczyźni, tj.K. O.iM. G.udali się wspólnie do mieszkaniaL. R.. W tym miejscu warto jeszcze raz przypomnieć, że nie ma wątpliwości co do tego, że obaj oskarżeni byli na miejscu zdarzenia. Żaden z nich nie zaprzeczył temu, co więcej z opinii daktyloskopijnej wynika,że w mieszkaniuL. R.ujawniono ślady linii papilarnychK. O.(k. 260-263). Spójne są wyjaśnienia oskarżonych odnośnie sposobu otwarcia drzwi na klatkę schodową. Z wyjaśnień tych wynika, że z uwagi na uszkodzony domofon oskarżeni otworzyli te drzwi scyzorykiem (nożem).

Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonegoM. G., że najpierw wspólniezL. R.spożywali alkohol. Z protokołu oględzin mieszkania nie wynika,aby ujawniono jakiekolwiek ślady świadczące o tym fakcie (kieliszki, szklanki w widocznych miejscach świadczących o ich używaniu bezpośrednio przed zdarzeniem), ponadtoz wyjaśnieńK. O.wynika, że zaatakowałL. R.bezpośrednio po tym, jak on iM. G.weszli do mieszkania.

Oskarżeni w podobny sposób opisali sposób zadawania ciosówL. R.. Z ich relacji wynika, że jako pierwszyL. R.zaatakowałK. O.zadając mu ciosy w głowę. Z tych spójnych w tym zakresie relacji wynika także, żeK. O.dalej biłL. R.kiedy ten już leżał, to on związał mu ręce i nogi, obciął mu włosy, aM. G.wszedł na klatkę piersiową pokrzywdzonego. Te relacje pozostają w zgodzie z treścią opinii sądowo – lekarskiej,która wskazuje rodzaj i charakter obrażeń ciała zmarłego.
Należy zwrócić uwagę na fakt, że nie wyjaśnia to w jaki sposób doszło do zgonuL. R.. Biegli wskazali, że przyczyną zgonu było uduszenie w przebiegu gwałtowanego unieruchomienia klatki piersiowej na skutek kolankowania z dławieniem.Na podstawie dostępnych dowodów sąd ustalił, że osobą, która dokonała kolankowania byłK. O.. WprawdzieK. O.nie wskazywał na takie swoje zachowanie (i na tym polegało umniejszenie swojej roli w przyczynieniu się do zgonu pokrzywdzonego) nie mniej jednak w trakcie eksperymentu procesowegoM. G.podał, że toK. O.usiadł na klatce piersiowejL. R., co w kontekście opinii biegłychi wyjaśnienia przez nich, na czym polegało kolankowanie pozwala na przyjęcie tezy,że to właśnieK. O.dopuścił się tego zachowania.
To ustalenie było podstawą zmiany opisu czynu, który w wersji zaproponowanejprzez oskarżyciela nie wskazywał precyzyjnie przyczyny zgonu.
Nie ulega również wątpliwości, żeK. O.zabrałL. R.pieniądze z kieszeni, co wynika z wyjaśnień zarówno oskarżonegoK. O.jak iM. G..K. O.podał, że zabrał 80 złotych,M. G.nie podał dokładnej kwoty, jednak wyjaśnił, żeK. O.przeszukał kieszenie leżącegoL. R.i znalazł pieniądze.
Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonegoM. G., który twierdził,że nie przychodził po tym zdarzeniu do mieszkaniaL. R.. W tym zakresieza wiarygodne Sąd uznał pierwsze wyjaśnienia oskarżonegoK. O.,który podał, że następnego dnia udał się razem zM. G.do mieszkaniaL. R., otworzył drzwi kluczami, które zabrali poprzedniego dnia i pozostawiliw skrzynce na listy, po przeszukaniu mieszkania zabrali z niego artykuły żywnościowe, alkohol i radio.
Oceniając wyjaśnienia oskarżonegoK. O.sąd miał na uwadze,że zawierają one wiele szczegółów, przez co jawią się jako szczere i tym samym wiarygodne.K. O.podał jak wyglądał zmarły - „L.leżał filetowy, miał czarną twarz, czuć było trupem”. OskarżonyK. O.wyjaśnił ponadto, że w poszukiwaniu pieniędzy przeszukali razem zM. G.mieszkanieL. R., a kiedy ichnie znaleźli zabrali wędliny, wódkę i radio. Co więcej,K. O.opisał zachowanie swojej matki, która widziała u niego owo radio twierdząc, że „dostał od niej za to po mordzie, że ukradł gdzieś radio”.
Wprawdzie przesłuchiwana na tę okolicznośćJ. F.nie potwierdziła faktu przyniesienia radia przez syna do domu, jednak Sąd miał na uwadze, że świadek jest matką oskarżonego i z oczywistych względów jej zeznania zmierzały do umniejszenia odpowiedzialności karnejK. O..
Innym elementem, który zawiera szczegół układający się w logiczną całość na tle materiału dowodowego jest sposób w jaki mężczyźni dostali się do mieszkaniaL. R..K. O.opisując zdarzenia z dnia 19 kwietnia 2012 r. podał,że po wyjściu z mieszkania klucze pozostawili w skrzynce na listy. Opisując zdarzenia z dnia 20 kwietnia 2012 r. podał, że właśnie stamtąd wzięli klucze, aby otworzyć drzwi wejściowe następnego dnia.
Szczegółowe wyjaśnienia oskarżonegoK. O.odnośnie wizyty jegoiM. G.w mieszkaniuL. R.dzień po dokonaniu zabójstwa przekonały sąd, że istotnie obaj mężczyźni byli w tym mieszkaniu i dokonali zaboru mienia.
Dlatego też sąd uznał za nie polegające na prawdzie w tej kwestii wyjaśnienia oskarżonegoM. G., który przeczył temu, aby razem zK. O.byłw mieszkaniuL. R.w dniu 20 kwietnia 2012 r. W ocenie Sądu, wyjaśnienia te stanowią element realizacji przyjętej przez tego oskarżonego linii obrony.
Ustalenia sądu odnośnie czasu i sposobu dokonania zaboru mienia z mieszkaniaL. R.skutkowały zmianą opisu czynu i przyjęciem, że oskarżeni dopuścili się dwóch czynów, z których jednym było zabójstwo w związku z dokonaniem rozboju na osobieL. R., a drugim kradzież z włamaniem następnego dnia.
Mając na uwadze wyżej omówione dowody Sąd doszedł do przekonania, że wina oskarżonychK. O.iM. G.w postaci im przypisanej nie budzi wątpliwości.

ŚwiadkowieH. F.,M. D. (2),A. C.,J. Ż.,A. T.,A. F.,A. S.,H. S.,Z. D.,J. S.,S. G.,J. J. (2),R. C.nie wnieśli nic do sprawy.

W ocenie Sądu zachowanie oskarżonychK. O.iM. G.względemL. R.w dniu 19 kwietnia 2012 r. pozwala na ustalenie znamion czynu zart. 148 § 2 pkt 2 k.k.w zb. zart. 280 § 1 k.k..
Odpowiedzialności na podstawie tego przepisu podlega ten, kto zabija człowiekaw związku z rozbojem. Przestępstwo zabójstwa wymaga do realizacji znamion opisanegow nim czynu zabronionego umyślności w postaci zamiaru bezpośredniego albo w postaci zamiaru wynikowego.
W ocenie Sądu obaj oskarżeni działali zarówno w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życiaL. R.i dokonaniu w ten sposób kradzieży mienia na jego szkodę. Oczywistym przy tym jest, że o zamiarze sprawcy należy wnioskować nie tylkona podstawie przesłanek przedmiotowych ale i podmiotowych. Zamiar zabójstwa może wynikać z konkretnych faktów ocenianych w powiązaniu z całokształtem okoliczności danej sprawy oraz właściwościami osobistymi sprawcy i jego stosunku do pokrzywdzonego. Takie czynniki, jak przyczyny i tło zajścia, umiejscowienie i intensywność zadanych ciosów,czy spowodowanie określonych obrażeń ciała, osobowość sprawcy, jego zachowanieprzed popełnieniem czynu i po jego popełnieniu, stosunek do pokrzywdzonego stanowią pewne wskazówki co do tego, że sprawca miał zamiar dokonania zabójstwa.
Dla ustalenia formy zamiaru oskarżonychK. O.iM. G.istotne jest nie tylko sposób zadawania ciosów pokrzywdzonemu, a w szczególności kolankowanie połączone z dławieniem, fakt wejścia przezM. G.całym swoim ciężarem ciała na klatkę piersiowąL. R., ale także wyjaśnienia oskarżonegoK. O.. Jakkolwiek sam rodzaj zadanego ciosu i jego lokalizacja z regułynie mogą stanowić wyłącznej przesłanki dla uznania, że sprawca działał w zamiarze zabójstwa, to jednak wtedy, gdy ciosy zadawane są z dużą siłą i agresywnością, ponawiane są wielokrotnie i godzą w ważne dla życia organy ciała, to stanowi to dostateczny dowód działania sprawcy z zamiarze zabójstwa.
K. O.opisując zdarzenie po raz pierwszy już wówczas podał,że już wcześniej ustalił z oskarżonymM. G., że dokonają jego zabójstwa. W ocenie Sądu to twierdzenie jest prawdziwe, nie należy tego oceniać w kategoriach jakiejkolwiek konfabulacji. Na taką ocenę wyjaśnień oskarżonegoK. O.miały wpływ zeznania świadkaJ. K., który podał, że kiedy spotkał w swojej piwnicyK. O.ten już wówczas mówił mu, że idzie razem zM. G.doL. R.i „jakL.go w…wi to wsadzi mu kosę”.
Z zeznańJ. K.w kontekście wyjaśnieńK. O.wynika, że istotnie mężczyźni zaplanowali zabójstwoL. R.i dokonanie zaboru mienia na jego rzecz.J. K.zeznał, że spotkał się zK. O.w swojej piwnicy i ten wówczas mówił mu, że „wsadziL.kosę”.J. K.podał także, ze podczas tego spotkaniaK. O.poinformował go o swoich zamiarach zaboru mienia mówiąc, że „razem zM.(...)L.chatę”.
Te okoliczności w ocenie Sądu świadczą o tym, żeK. O.iM. G.udali się w określonym celu do mieszkaniaL. R.i dlatego też nie mogą być uznane za wiarygodne późniejsze wyjaśnieniaK. O., który twierdził,że nie chciał nikogo zabić, ani też wyjaśnieniaM. G., który konsekwentnie zaprzeczał, aby obejmował zamiarem fakt dokonania zabójstwa.
W ocenie Sądu nie ulega również wątpliwości, że oprócz zamiaru pozbawienia życiaL. R.oskarżeni mieli również zamiar dokonania w ten sposób kradzieży mienia na szkodęL. R..K. O.podał, że wiedział, że „L.miał pieniądze i chcieli mu je ukraść”. Co więcej,K. O.miał wiedzę, żeL. R.miał odebrać pieniądze z zasiłku pielęgnacyjnego, co pozostaje w zgodziez zeznaniamiB. C.i w ocenie Sądu przemawia za uznaniem za wiarygodne wyjaśnieńK. O.. OstatecznieK. O.po przeszukaniu kieszeni nieprzytomnegoL. R.zabrał mu z kieszeni 80 złotych. Sam atakna pokrzywdzonego był spowodowany niewątpliwie zamiarem zaboru posiadanychprzez niego pieniędzy.
Sąd miał na uwadze, że odnośnie czynu polegającego na dokonaniu zabójstwa i zaboru mienia w dniu 19 kwietnia 2012 r. oskarżonyK. O.odegrał dominującą rolę, jednakże w ocenie sądu okoliczność ta nie wpływa na umniejszenie odpowiedzialności oskarżonegoM. G..
Działanie oskarżonych wobec pokrzywdzonego, sekwencja zachowań podejmowanych przez nich w tym samym miejscu i czasie wskazują na porozumienie,co do faktu dokonania zabójstwa i zaboru mienia, a tym samym współdziałanie. Z działaniem wspólnym mamy bowiem do czynienia zarówno wtedy, gdy każdy ze współsprawców realizuje część znamion czynu zabronionego, jak i wtedy, gdy współdziałający nie realizuje żadnego znamienia czasownikowego czynu zabronionego, ale wykonane przez niego czynności stanowią istotny wkład we wspólne przedsięwzięcie. Dla przyjęcia współsprawstwa nie jest konieczne, aby każda z osób działających w porozumieniu realizowała własnoręcznie znamiona czynu zabronionego, czy nawet część tych znamion. Wystarczy natomiast, że osoba taka działa w ramach uzgodnionego podziału ról, ułatwiając bezpośredniemu sprawcy realizację wspólnie zamierzonego celu.
Ustalenia Sądu odnośnie zamiaru i sposobu działania oskarżonych znalazły odzwierciedlenie w zmienionym opisie czynu.

Sąd zmienił również kwalifikację czynu, który miał miejsce w dniu 19 kwietnia 2012 r.. W ocenie Sądu fakt dokonania zabójstwaL. R.pozostawałw bezpośrednim związku z dokonanym na jego osobie rozbojem. To właśnie chęć zaboru mienia w określony sposób przemawia za tym, że dokonanie zabójstwa było środkiem do celu polegającego na zaborze mienia, przy czym, jak wskazano wyżej, sprawcy swym zamiarem bezpośrednim obejmowali zarówno zabór mienia jak i zabójstwo. Konstrukcja typu kwalifikowanego zart. 148 § 2 pkt 2 k.k.zmusza do kwalifikowania czynów realizujących znamiona tego typu kwalifikowanego z odwołaniem się do przepisu określającego typ przestępstwa, w związku z którym popełnione zostało zabójstwo. Dopiero kumulatywna kwalifikacja oddaje całą zawartość kryminalną konkretnego czynu, dlatego też Sąd uzupełnił kwalifikację oart. 280 § 1 k.k.

Oceniając zachowanie oskarżonych, jakiego dopuścili się następnego dnia Sąd uznał, że wyczerpali znamiona czynu zart. 279 § 1 k.k.Pojęcie włamania jest rozumiane bardzo szeroko, gdyż do jego istoty należy wdarcie się do zamkniętego pomieszczenia. MieszkanieL. R.było zamknięte, a więc zabezpieczone przed wtargnięciem niepowołanych osób i skoro sprawcy posłużyli się kluczami, które zabrali pokrzywdzonemu poprzedniego dnia należało przypisać im dokonanie kradzieży z włamaniem.

Z uwagi na cechy osobowości oskarżonych poddani oni zostali badaniom sądowo -psychiatrycznym, które w przypadkuK. O.połączone było z obserwacją.

W tym miejscu jeszcze raz wypada wskazać, żeK. O.na mocy postanowienia Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 21 lutego 2008 r. został częściowo ubezwłasnowolniony z uwagi na upośledzenie umysłowe w stopniu lekkim.
Z opinii biegłych wynika, że stwierdzili u badanegoK. O.upośledzenie umysłowe w stopniu lekkim, co w stopniu nieznacznym wpłynęło na zdolność rozumienia znaczenia czynu i kierowania swoim postępowaniem (k. 529-546).
W ocenie sądu, opinia biegłych jest logiczna, zrozumiała i pełna, biegli dodatkowo uzasadnili jej treść w trakcie rozprawy.
Sąd miał na uwadze, że w przeszłości, na użytek innych postępowań karnych toczących się wobecK. O.biegli wypowiadali się w sprawie jego poczytalności i tak: z opinii ze sprawy III K 742/10 Sądu Rejonowego w Białymstoku wynika, że upośledzenieK. O.jest na pograniczu lekkiego i umiarkowanego i zachodzą warunki określone wart. 31 § 2 k.k.(k. 800), z opinii z dnia 15.09.2015 z akt XV K 1245/09 Sądu Rejonowego w Białymstoku wynika, że jest to upośledzenie lekkie (k. 818), natomiast z akt sprawy XV K 778/10 Sądu Rejonowego w Białymstoku wynika, że stwierdzono u badanegoK. O.upośledzenie lekkie (k. 837) i zaistnienie warunków zart. 31§ 2 k.k..
Zdaniem Sądu rozbieżności wynikające z przytoczonych opinii nie mają znaczeniadla oceny opinii biegłych wydanej w tej sprawie. Należy zwrócić uwagę, że poprzednie opinie wydawane były po przeprowadzeniu jednorazowych badań ambulatoryjnych, natomiast opinia w tej sprawie została wydana po obserwacji psychiatrycznej i wykonaniu dodatkowych badań.

Należy stwierdzić, że nie tylko prawidłowa sprawność intelektualna warunkuje akceptację obowiązujących norm społecznych, a każde upośledzenie poważnie ją ogranicza. Osoba upośledzona w stopniu lekkim ma wprawdzie ograniczone możliwości intelektualne, żyje w zwężonym świcie pojęć zubożałym w sferę abstrakcji i ma mniejsze możliwości zdobywania doświadczeń, ale w swoim środowisku, nie stawiającym jej wygórowanych wymagań, porusza się swobodnie, podporządkowując się znanym i przyswojonym zasadom tego środowiska, a jej reakcje emocjonalne, choć często pozbawione subtelnej modulacji są jakościowo adekwatne do działających bodźców (J. Przybysz, Psychiatria sadowa, Podręcznik dla lekarzy i prawników, wyd. II, Toruń 2003, str. 150).

Sąd miał na uwadze, że oskarżonyM. G.na mocy postanowienia z dnia 22 listopada 2004 r. został ubezwłasnowolniony częściowo z uwagi na niedorozwój umysłowyw stopniu umiarkowanym.
Z opinii biegłych (opinia psychiatryczna k. 409-415) wynika, że zachodzą warunki określone wart. 31 § 2 k.k.. Biegli stwierdzili uM. G.upośledzenie w stopniu lekkim (dolna granica) i ograniczoną w stopniu znacznym zdolność rozumienia znaczenia czynui kierowania swoim postępowaniem. Należy mieć na względzie, że w ocenie biegłych poziom upośledzenia umysłowegoM. G.nie wyłączał zdolności oskarżonego do rozpoznania znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowanie, lecz tylko w znacznym stopniu je ograniczał.

Przy wymiarze kary sąd miał na uwadze ogólne zasady i dyrektywy wymiaru kary określone wart. 53 Kodeksu karnego, uwzględniając stopień winy, stopień społecznej szkodliwości czynów oraz biorąc pod uwagę cele, które kara ma osiągnąć w stosunkudo skazanego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa.
Nie ulega wątpliwości, że stopień społecznej szkodliwości czynów oskarżonych należy określić jako wysoki. Przy ocenie stopnia winy Sąd miał na uwadze rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej szkody, sposób oraz okoliczności popełnienia czynów, jak również postać zamiaru, motywację sprawców.
Sąd miał na uwadze także stopień winy oskarżonych, który w ocenie Sądu jest wyższy w przypadkuK. O., albowiem to on odegrał dominującą rolę w przypadku obu zachowań.
Oceniając stopień winy obu oskarżonych Sąd miał na względzie niższy niż przeciętny poziom sprawności umysłowej obu oskarżonych.
Jako okoliczność łagodzącą w stosunku do obu oskarżonych Sąd uwzględnił ich deficyty umysłowe, które zarówno w przypadkuM. G., który działał w warunkach ograniczonej poczytalności, jak iK. O.pozwalały na zastosowanie instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kar.
Jako okoliczność łagodzącą w stosunku do obu oskarżonych Sąd uwzględnił treść opinii sądowo – psychiatrycznych.
Jako okoliczność łagodzącą w stosunku do oskarżonegoM. G.Sąd wziął ponadto pod uwagę, że nie był on w przeszłości karany (k. 190).
Jako okoliczność wpływającą na zaostrzenie wymiaru kary Sąd wziął pod uwagę,że oskarżonyK. O.był karany wyrokiem Sądu Rejonowego w Białymstokuz dnia 31 marca 2010 r. sygn. Akt XV K 1245/09 za czyny zart. 279 § 1 k.k.w zw. zart. 91 § 1 k.k.,art. 275 § 1 k.k.na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres 4 lat, (k. 191 -192), wyrokiem Sądu Rejonowegow Białymstoku z dnia 13 września 2010 r. sygn. akt XV K 778/10 za czyn zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 278 § 1 k.k.w zw. zart. 31§ 2 k.k.na karę 6 miesięcy pozbawienia wolnościz warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres 2 lat, wyrokiem Sądu Rejonowegow Białymstoku z dnia 16 listopada 2010 r. sygn. akt III K 742/10 za czyn zart. 278 § 1 k.k.w zw. zart. 31 § 2 k.k.na karę grzywny (k. 192, 202, 209-211, 222-223).

W ocenie Sądu zarówno kary jednostkowe jak i kara łączna wymierzone oskarżonym są adekwatne do wagi czynów i charakteru popełnionych przestępstw, stopnia zawinienia obu oskarżonych, uwzględniają ich warunki osobiste i powinny spełnić swe cele zarówno jeśli chodzi o prewencję ogólną jak również indywidualną – o czym mowa wyżej – oraz są sprawiedliwe w odczuciu społecznym.
Na poczet orzeczonych kar pozbawienia wolności sąd zaliczył oskarżonym okresy tymczasowego aresztowania.

PokrzywdzeniM. P.– córka zmarłego orazS. P.– wnukL. R.domagali się od sprawców zadośćuczynienia w kwotachpo 5 milionów złotych od każdego ze sprawców. (k. 341, 342). Sąd nie dysponował kompletnym materiałem dowodowym dla rozpoznania tych wniosków, a pokrzywdzeninie wykazali inicjatywy procesowej dla udowodnienia wysokości żądania, dlatego Sąd zamiast tego orzekł na ich rzecz nawiązki.

Mając na uwadze sytuację majątkową oskarżonych Sąd zwolnił ich od kosztów sądowych zgodnie z treściąart. 624 § 1 k.p.k.orazart. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych(Dz. U. z 1983 r. Nr 49, poz. 223 z późn. zm.).

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Białymstoku
date: '2013-05-22'
department_name: III Wydział Karny
judges:
- Celina Bandzińska
- Anna Hordyńska – ref.
- Marzenna Roleder
legal_bases:
- art. 60 § 2 i § 6 pkt 3 k.k.
- art. 624 § 1 k.p.k.
- art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych
recorder: Andrzej Wiszowaty
signature: III K 3/13
```