You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygnatura akt VI Ka 920/18

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia11 grudnia 2018r.
Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący SSO Piotr Mika
Sędziowie SO Dariusz Prażmowski (spr.)
SO Krzysztof Ficek
Protokolant Dominika Koza
przy udziale Marii Mizery Prokuratora Prokuratury RejonowejG.wG.

po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2018 r.
sprawyT. D.ur. (...)wG.
synaH.iK.
oskarżonego zart. 157 § 2 kk
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego
od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach
z dnia 10 maja 2018 r. sygnatura akt IX K 899/16
na mocyart. 437 § 1 kpkiart. 636 § 1 kpk

1
utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;

2
zasądza od oskarżonego na rzecz oskarżycielki posiłkowejB. B.kwotę 840 zł (osiemset czterdzieści złotych) tytułem zwrotu wydatków związanych z udziałem pełnomocnika w postępowaniu odwoławczym;

3
zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa wydatki postępowania odwoławczego w kwocie 20 zł (dwadzieścia złotych) i wymierza mu opłatę za II instancję w kwocie 250 zł (dwieście pięćdziesiąt złotych).

UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Gliwicach wyrokiem z dnia 10 maja 2018 r. sygn. IX K 899/16 orzekał ponownie w sprawieT. D.oskarżonego o popełnienie przestępstwa zart. 157 § 2 k.k.
Sąd uznał oskarżonegoT. D.za winnego tego, że w dniu 7 kwietnia 2014 roku wG.szarpiącB. B.za ręce i ubranie a także wykręcając jej ręce spowodował, że doznała ona obrażeń w postaci otarć naskórka powierzchni grzbietowej obu nadgarstków i dłoni, co skutkowało naruszeniem czynności narządów ciała wymienionej pokrzywdzonej na okres poniżej 7 dni, czym wyczerpał znamiona występku zart. 157 § 2 k.k.i za to na mocyart. 157 § 2 k.k.skazał oskarżonego na karę grzywny samoistnej w ilości 50 stawek dziennych wysokość jednej stawki dziennej ustalając na kwotę 50 złotych.
Sąd na mocyart. 63 § 1 k.k.na poczet orzeczonej kary zaliczył oskarżonemu okres jego zatrzymania w sprawie w dniu 7.04.2014 roku przyjmując, że jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie jest równoważny dwóm stawkom dziennym grzywny, uznaje karę za wykonaną w ilości 2 stawek dziennych.
Sąd na mocyart. 46 § 1 k.k.orzekł wobec oskarżonego obowiązek zadośćuczynienia pokrzywdzonejB. B.za doznaną krzywdę poprzez zapłatę na jej rzecz kwoty 200 złotych.
Sąd orzekł w przedmiocie dowodów rzeczowych oraz kosztów sądowych.
Apelację od wyroku złożył obrońca oskarżonego, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając:

-

obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wydanego orzeczenia a toart. 7 k.p.k.w zw. zart. 410 k.p.k.przez nieuprawnione uznanie dowodu z zeznań pokrzywdzonejB. B.za wiarygodne i de facto stanowiące postawę skazania mimo, że sam sąd na stronie 5 uzasadnienia przyznaje że zeznania pokrzywdzonej są chaotyczne, labilne i niespójne,

obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wydanego orzeczenia a toart. 4 k.p.k.iart. 7 k.p.k.w zw. zart. 410 k.p.k.przez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów przede wszystkim w zakresie akt sprawy o sygn. III Ca 748/17 Sądu Okręgowego w Gliwicach mimo, iż akta te zostały zaliczone w poczet dowodów,

obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wydanego orzeczenia a to art.

5§ 2 k.p.k.polegające rozstrzygnięciu wszelkich wątpliwości na korzyść oskarżycielki a nie na korzyść oskarżonego.
Obrońca zarzucił ponadto naruszenieart. 157 § 2 k.p.k.przez bezzasadne przyjęcie, iż oskarżony swoim działaniem wyczerpał dyspozycję tego przepisu.
Podnosząc powyższe zarzuty obrońca oskarżonego wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Okręgowy zważył co następuje:
Apelacja obrońcy oskarżonego nie zasługuje na uwzględnienie.
Apelacja zarzuca zaskarżonemu wyrokowi obrazę przepisów prawa procesowego poprzez dowolną ocenę dowodów i wynikający z niej błąd w ustaleniu przez Sąd winy oskarżonego.
Odnosząc się do postawionego zarzutu przekroczenia zasad swobodnej oceny dowodów przez Sąd orzekający należy wskazać, iż zasadny byłby zarzut ten w sytuacji gdyby na podstawie prawidłowo zgromadzonych dowodów Sąd poczynił ustalenia faktyczne niezgodne wprost z zebranymi dowodami lub wysnuł wnioski sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, bądź wnioski wyprowadzone z zebranego materiału dowodowego nie zasadnie pomijają dowody przeciwne do stawianych tez czy ustaleń, lub bezzasadnie Sąd odmówił wiarygodności części dowodów.
Jednakże swobodna ocena dowodów jako jedna z naczelnych zasad prawa procesowego nakazuje aby Sąd orzekający oceniał znaczenie, moc i wiarygodność materiału dowodowego w sprawie na podstawie wewnętrznego przekonania z uwzględnieniem wskazań wiedzy oraz doświadczenia życiowego, przy czym obowiązująca procedura karna nie przewiduje zasady wartościowania dowodów ani też prymatu dowodów korzystnych dla oskarżonego nad dowodami przemawiającymi na jego niekorzyść. W tym zakresie ciężar spoczywa właśnie na dyrektywie zawartej w przepisieart. 7 k.p.k., która określa reguły obowiązujące przy dokonywaniu oceny dowodów i przyjmowania ich za podstawę dokonywanych ustaleń (tak wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 marca 1997r. sygnatura akt II KKN 159/96; Prok. i Pr. 1998/2/7).
Podobnie również zasadain dubio pro reo– wyrażona w przepisieart. 5§2 k.p.k.– nie ogranicza utrzymanej w granicach racjonalności swobody oceny dowodów, a jeżeli z zebranego materiału dowodowego wynikają różne wersje przebiegu zdarzenia i oceny zachowania oskarżonego, to nie jest to jeszcze jednoznaczne z zaistnieniem nie dających się usunąć wątpliwości w rozumieniu tego przepisu, bowiem w takim wypadku Sąd jest zobowiązany do dokonania ustaleń właśnie na podstawie swobodnej oceny dowodów (tak wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 1998r. sygnatura akt III KKN 407/96 Prok. i Pr. 1998/11-12/10).
Ponadto reguła ta naruszona zostaje jedynie wówczas, gdy sąd poweźmie niedające się usunąć wątpliwości i nie mogąc w żaden sposób ich wyjaśnić, rozstrzygnie je na niekorzyść oskarżonego (tak konsekwentnie Sąd Najwyższy: postanowienie z dnia 4 kwietnia 2008r. sygnatura akt V KK 24/08, LEX nr 395213, postanowienie z dnia 15 maja 2008r. sygnatura akt III KK 79/08, LEX nr 393949). Nie ma natomiast zasada ta zastosowania do wątpliwości, które podnosi strona postępowania, jeżeli analiza dowodów w ramach swobodnej oceny dowodów pozwala na rozstrzygnięcie tych wątpliwości.
W ocenie Sądu Okręgowego przeprowadzając szczegółowo postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie, Sąd pierwszej instancji uchybień wskazanych w środku odwoławczym przy rozpoznawaniu przedmiotowej sprawy nie dopuścił się, a zaskarżony wyrok ocenić należy jako trafny, zważywszy, że oparty został na właściwie zebranym i ocenionym materiale dowodowym, przy czym tok rozumowania Sądu I instancji w zakresie oceny dowodów, a szczególnie treści złożonych zeznań świadków jest logiczny i w żadnym razie nie nosi cech dowolności.
Nietrafne są wskazania apelacji jakoby zeznania pokrzywdzonej były niewiarygodne i z tego powodu nie powinny być uznane za podstawę ustaleń stanu faktycznego. Promując wyjaśnienia oskarżonego apelujący pomija, iż jego wersje relacji zderzania nie są zgodne i pomijają wszystkie wygodne dla oskarżonego szczegóły, w szczególności kwestie wejścia przez niego w posiadanie dokumentów pojazdu, kluczyków i prawa jazdy pokrzywdzonej.
Oczywiście oskarżony ma prawo składać wyjaśnienia takiej treści jakie dla niego są korzystne, tym niemniej chybione jest oczekiwanie, iż zostaną one przyjęte jako wiarygodne bez ich weryfikacji w zakresie logiki i zasad doświadczenia życiowego.
Oskarżony odmiennie relacjonuje kwestie wejścia w posiadanie dokumentów samochoduV. (...)nr rej. (...), kluczyków do tego pojazdu i prawa jazdy pokrzywdzonej, nadto telefonu.
Już poprzednio orzekający w sprawie sąd odwoławczy wskazywał, że pierwsza treść wyjaśnień oskarżonego nie zawiera jakichkolwiek informacji, byT. D., gdy obie kobiety znalazły się już w jego mieszkaniu domagał się od pokrzywdzonej wydania mu kluczyków do samochoduV. (...)nr rej. (...), dowodu rejestracyjnego tego pojazdu i telefonu komórkowego znajdujących się w posiadaniu pokrzywdzonej, a które to rzeczy przedstawiał jako własne, nie wspomniał by miał szarpać za torebkę pokrzywdzonej, a jedynie stwierdził że przy zbieraniu rozsypanych rzeczy pokrzywdzona dobrowolnie wydała wspomniane klucze, telefon oraz dowód rejestracyjny.
W ponownym postępowaniu oskarżony zmodyfikował swe wyjaśnienia nie wskazując już by domagał się od pokrzywdzonej wydania mu kluczyków do samochodu, dokumentów i telefonu komórkowego. Wskazał natomiast, że rzeczy wysypały się pokrzywdzonej i pomagał je zbierać, ale ona zaczęła je wyrywać. Z torebki trzymanej na ramieniu wypadł na pewno portfel, kluczyki, szminka, paragon, klucze i kosmetyki. Rzeczy wypadały stopniowo, a jej koleżanka stała i patrzyła. Nie wyrywał jej torebki, a pokrzywdzona sama oddała mu dowód rejestracyjny, bo byli tak umówieni, że ona przyjedzie i odda dowód oraz kluczyki do przerejestrowania samochodu. Nie mówił natomiast nic oskarżony o wydaniu mu telefonu pokrzywdzonej.
Trafnie Sąd Rejonowy ocenił wyjaśnienia te jako generalnie niewiarygodne.
Nie jest zatem tak, iż relacja oskarżonego jest spójna i logiczna a zeznania pokrzywdzonej sprzeczne i alogiczne – a tak właśnie przedstawiono to w apelacji.
Pomija ponadto skarżący, że podstawą składanego zawiadomienia przez pokrzywdzoną były kwestie związane z samochodem i jego użytkowaniem, natomiast kwestia szarpaniny w mieszkaniu miała niejako poboczne znacznie. Stąd zasadnie można wywieść, iż pierwszoplanowe znaczenie w relacji pokrzywdzonej miała kwestia zaboru dokumentów uprawniających do poruszania się samochodem, a nie uszkodzenie ciała jakie przy tym zdarzeniu doznała. Dlatego też relacja pokrzywdzonej i skupienie się na poszczególnych fazach zdarzenia w mieszkaniu pojawia się dopiero w kolejnych relacjach. Dopiero w późniejszych zeznaniach kwestia doznanych obrażeń, a więc i szczegółów zajścia zyskuje na znaczeniu.
Odnośnie akt Sądu Okręgowego w Gliwicach o sygnaturze III Ca 1748/17 (a nie III Ca 748/17) to wyrok z dnia 20 marca 2018 r. nakazuje zwrot przezB. B.oskarżonemu pojazduV. (...)nr rej. (...). Wydaje się że w ocenie skarżącego (bo nie sprecyzowano tego w apelacji) wydanie tego wyroku miałoby mieć jakąś moc sprawiającą, że relacja pokrzywdzonej jest niewiarygodna. Jednakże takie mniemanie pomija wskazane wyżej okoliczności w jakich doszło do wejścia przez oskarżonego w posiadanie dokumentów pojazdu, kluczyków i prawa jazdy pokrzywdzonej oraz że tego właśnie dotyczyło zawiadomienie pokrzywdzonej. Kwestia użytkowania i zwrotu pojazdu bynajmniej nie jest tak klarowna jak wskazuje na to skarżący, bowiem bez żadnych wątpliwości nawet jeśli przyjąć za prawdziwą „sprzedaż” ponowną tego samochodu (a przecież w tym kontekście należy wskazać na co najmniej „dziwną” bo nie wypełnioną umowę na karcie 17) to termin zwrotu pojazdu został określony na czerwiec 2014 roku. W dacie zdarzenia będącego przedmiotem osądu w niniejszej sprawie nie miała pokrzywdzona zatem powodów by zwracać ten samochód. Jej relacja zatem, że przez zabranie kluczyków oraz dokumentów została przez oskarżonego pozbawiona możliwości użytkowania i korzystania z tego pojazdu pozostaje prawdziwa i wymieniony wyżej wyrok bynajmniej temu nie przeczy.
Zasadnie wskazał Sąd Rejonowy, iż z bardzo dużą dozą ostrożności ocenić należało wszystkie trzy relacje osób będących na miejscu zdarzenia, jednak te różniące się od siebie w zależności od punktu widzenia danej osoby na całą sytuację relacje nie dawały podstaw do tego, aby kwestionować sam fakt szarpaniny, która wywiązała się pomiędzy stronami, podczas której – do czego sam zresztą oskarżony się przyznał - w pewnym momencie złapał on dłońmi swoją byłą partnerkę za nadgarstki mocno je ściskając.
Zasadnie wskazał Sąd, iż zeznania pokrzywdzonej pozwalają na odtworzenie przebiegu zdarzenia i choć zdarzenie pokrzywdzona opisywała bardzo emocjonalnie, to jednak zeznania te sa wiarygodne i pozwalające na poczynienie ustaleń faktycznych.
W ocenie Sądu Okręgowego przeprowadzając szczegółowo postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie, Sąd Rejonowy zgromadził kompletny materiał dowodowy i na jego podstawie prawidłowo ustalił stan faktyczny poddając wnikliwej analizie zgromadzone dowody, w szczególności wyjaśnienia oskarżonego i zeznania pokrzywdzonej. Brak jest podstaw do ustalenia trafności zarzutu naruszenia przepisuart. 5 § 2 k.p.k.w sytuacji gdy nie zachodziły żadne niedające się usunąć wątpliwości, zaś relacje świadków zostały ocenione w zgodzie zart. 7 k.p.k.
W ocenie Sądu Okręgowego Sąd pierwszej instancji uchybień wskazanych w apelacji obrońcy oskarżonego przy rozpoznawaniu przedmiotowej sprawy nie dopuścił się, a zaskarżony wyrok ocenić należy jako trafny, zważywszy, że oparty został na właściwie zebranym i ocenionym materiale dowodowym, przy czym tok rozumowania Sądu I instancji w zakresie oceny dowodów, a szczególnie treści złożonych zeznań świadków jest logiczny i w żadnym razie nie nosi cech dowolności. Jak wynika z wywodów zawartych w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku ocena ta była wszechstronna, wnikliwa i jako obiektywna nie nosi znamion dowolności.
Rozumowanie Sądu Rejonowego przedstawione w pisemnych motywach wyroku w pełni czyni zadość zasadom logiki i doświadczenia życiowego, zaś ocena taka mieszcząca się w granicach zakreślonych przepisemart. 7 k.p.k.w żadnym razie za dowolną uznana być nie może.
Reasumując stwierdzić stąd należy, że stan faktyczny został ustalony przez Sąd Rejonowy w sposób wnikliwy i dokładny, tak iż nie budzi on wątpliwości Sądu Odwoławczego.
Podobnie nie budzi wątpliwości zastosowana przez Sąd I instancji kwalifikacja prawna czynu oskarżonego, a także stanowisko Sądu pierwszej instancji w zakresie ustaleń społecznej szkodliwości czynu oskarżonego, które zasługuje na pełną akceptację.
W ocenie Sądu Odwoławczego również wymierzona oskarżonemu kara w pełnym zakresie uwzględnia wszelkie okoliczności mające wpływ na wymiar kary, odzwierciedla prawidłowo stopień zawinienia i wykazanego przez oskarżonego natężenia złej woli.
Sąd Rejonowy w pisemnych motywach wyroku wskazał okoliczności, które miał na uwadze orzekając karę i wyważył je prawidłowo.
Kierując się wskazanymi wyżej powodami Sąd Okręgowy zaskarżony wyrok utrzymał w mocy, bowiem nie znalazł podstaw do kwestionowania trafności zaskarżonego wyroku w zakresie ustalonego stanu faktycznego i przeprowadzonej przez Sąd I instancji oceny dowodów, ani rozumowania w zakresie wymierzonej kary.
Wobec nieuwzględnienia apelacji wniesionej na korzyść oskarżonego Sąd obciążył oskarżonego kosztami sądowymi postępowania odwoławczego, w tym wydatkami obejmującymi koszty obrony z urzędu.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Gliwicach
date: '2018-12-11'
department_name: VI Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Krzysztof Ficek
- Piotr Mika
- Dariusz Prażmowski
legal_bases:
- art. 157 § 2 k.k.
- art. 157 § 2 k.p.k.
recorder: Dominika Koza
signature: VI Ka 920/18
```