You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt III AUa 89/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 14 marca 2013 r.

Sąd Apelacyjny w Lublinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący - Sędzia

SA Elżbieta Czaja

Sędziowie:

SA Bogdan Świerk (spr.)
SA Elżbieta Gawda

Protokolant: st. prot. sądowy Krzysztof Wiater

po rozpoznaniu w dniu 14 marca 2013 r. w Lublinie
sprawyM. B.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi wL.
o prawo do emerytury
na skutek apelacji wnioskodawcyM. B.
od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie
z dnia 19 listopada 2012 r. sygn. akt VII U 1103/12

oddala apelację.

III AUa 89/13

UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 30 września 2011 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział wL.odmówiłM. B.prawa do emerytury. Organ rentowy ustalił, żeM. B.udowodnił okres ubezpieczenia wynoszący 23 lata 11 miesięcy i 8 dni okresów składkowych, 1 miesiąc 29 dni okresów nieskładkowych oraz 2 lata 3 miesiące i 29 dni czasu pracy w gospodarstwie rolnym, a w ramach okresów składkowych 3 lata 3 miesiące i 19 dni pracy górniczej. Do tak kwalifikowanego zatrudnienia organ rentowy nie zaliczył ubezpieczonemu pracy od dnia 1 sierpnia 1988 r. do dnia 30 czerwca 1991 r. na stanowisku sygnalisty ponieważ praca ta była wykonywania rotacyjnie na podszybiu i nadszybiu, a więc częściowo pod ziemią i częściowo na jej powierzchni.
W odwołaniu od tej decyzji, kwestionując jej prawidłowość ubezpieczony nie zgodził się z odmową zakwalifikowania jego zatrudnienia wykonywanego w okresie od dnia 1 sierpnia 1988 r. do dnia 30 czerwca 1991 r. jako pracy górniczej.
Po jego rozpoznaniu Sąd Okręgowy w Lublinie wyrokiem z dnia 19 listopada 2012 r. oddalił odwołanieM. B..
Swoje rozstrzygnięcie Sąd Okręgowy oparł na poniższych ustaleniach faktycznych oraz na ich ocenie prawnej:M. B.urodził się dnia(...). Z wnioskiem o emeryturę wystąpił do pozwanego organu rentowego w dniu 17 sierpnia 2011 r. Od dnia 6 lutego 1986 r. pozostawał on w zatrudnieniu wKopalni (...)wB.(obecnie(...) S.A.) pracując w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku ślusarza maszyn i urządzeń górniczych. Swoją pracę świadczył zarówno pod ziemią (podszybiu) jak i na jej powierzchni (nadszybiu). Organizacja pracy była tak urządzona aby praca jednej osoby nie odbywała się stale pod ziemią lub nad ziemią ale aby oba te rodzaje pracy odbywały się naprzemiennie.
Z dniem 1 sierpnia 1988 r.M. B.powierzono obowiązki sygnalisty na podszybiu i na nadszybiu. Pracę tą wykonywał on dorywczo a podstawowym jego obowiązkiem były nadal prace ślusarskie wykonywane pod ziemią i na jej powierzchni. Od dnia 1 lipca 1991 r. do dnia 29 czerwca 1992 r. wykonywał on pracę robotnika pod ziemią. Z dniem 30 czerwca 1992 r. pracodawca rozwiązał z ubezpieczonym umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika.
Analizując materiał dowodowy zgromadzony w ten sprawie Sąd Okręgowy przyjął, że wnioskodawca w przedmiotowym okresie czasu - od dnia 1 sierpnia 1988 r. do dnia 30 czerwca 1991 r. – pracował jako ślusarz maszyn i urządzeń górniczych zarówno pod ziemią jak i na jej powierzchni, sporadycznie wykonując także obowiązki sygnalisty. Ustaleń powyższych sąd dokonał na podstawie dowodów z zeznań świadków;G. J.,A. M.iJ. Ł.oraz częściowo zeznań wnioskodawcy. Zeznania ubezpieczonego nie były konsekwentne bo wprawdzie utrzymywał, że był zatrudnionym pod ziemią ale jednocześnie przyznał też, że obowiązki pracownicze wykonywał także na powierzchni ziemi i to zarówno na stanowisku ślusarza jak i sygnalisty.
Zgodnie z przepisemart. 39 pkt.1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych(dalej podawanej jako ustawa o FUS) ubezpieczonemu urodzonemu przed dniem 1 stycznia 1949 r. który nie spełnia warunków do nabycia prawa do emerytury górniczej i który ma co najmniej 5-letni okres pracy górniczej wykonywanej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, wiek emerytalny obniża się o 6 miesięcy za każdy rok takiej pracy, nie więcej jednak niż o 15 lat. Wnioskodawca nie spełnia tej przesłanki bo nie ma 5-letniego okresu pracy górniczej. W tej sytuacji skoro nie spełnił on warunków wymienionych w cytowanym wyżej przepisie to nie mógł nabyć prawa do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym. Dlatego decyzję pozwanego, kwestionowaną przez ubezpieczonego, Sąd Okręgowy ocenił jako zgodną z prawem a jego odwołanie jako bezzasadne i z tej przyczyny podlegające oddaleniu.
Apelację od wyroku Sądu Okręgowego wywiódłM. B.wnosząc o jego zmianę przez ustalenie mu prawa do emerytury górniczej, ewentualnie o uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, a ponadto o ponowne przeprowadzenie dowodów z zeznań świadków:G. J.,J. Ś.velW.,A. M.orazJ. Ł.na okoliczności ile w spornym okresie czasu ubezpieczony pracował pod ziemią. Skarżący zarzucił:
I. naruszenie przepisów postępowania mogących mieć wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
1.art. 233 § 1 kpcpoprzez:
- brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego i dokonania jego wybiórczej oceny wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego, z pominięciem istotnej części tego materiału w postaci zeznań wnioskodawcy, z których jednoznacznie wynika, że był on pracownikiem zatrudnionym pod ziemią a na jej powierzchni swoje obowiązki wykonywał sporadycznie. Nie uwzględnił sąd faktu, że pracą górniczą jest także praca wykonywana pod ziemią przez co najmniej połowę dniówek w miesiącu,
- wyprowadzenie z zebranego w sprawie materiału dowodowego, między innymi z zeznań wnioskodawcy, wniosków z niego niewynikających, a nadto sprzecznych z zasadami logicznego rozumowania i doświadczeniem życiowym przez przyjęcie, że nie ma możliwości ustalenia jak często wnioskodawca zjeżdżał pod ziemię podczas gdy z materiału tego wynika, żeM. B.był zatrudniony pod ziemią a jedynie okazjonalnie wykonywał swoje obowiązki pracownicze na powierzchni ziemi,
2.art. 328 § 2 kpcpoprzez podanie ogólnych przyczyn i niedostateczne wyjaśnienie
dlaczego sąd przyjął, że nie ma możliwości ustalenia jak częstoM. B.pracował pod ziemią a jak często obowiązki ślusarza wykonywał na jej powierzchni i dlaczego sąd stwierdził, że wnioskodawca nie wykazał, iż pracę górniczą w spornym okresie wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy,
3.art. 212 kpcw związku zart. 5 kpcprzez zaniechanie dokonania niezbędnych pouczeń wnioskodawcy oraz zwrócenia mu uwagi na celowość ustanowienia pełnomocnika procesowego w sytuacji gdy obowiązkiem sądu jest udzielenie takich pouczeń gdy z okoliczności wynika, że w postepowaniu bierze udział osoba nieporadna lub nie mająca dostatecznej znajomości prawa, co miało miejsce w sprawie niniejszej,
4. niepoczynienie przez sąd dostatecznych ustaleń faktycznych niezbędnych do wydania prawidłowego rozstrzygnięcia, to jest, brak ustaleń ile, co najmniej, czasuM. B.pracował pod ziemią, a poprzestanie jedynie na stwierdzeniu, że jest niemożliwym ustalenie jak często ubezpieczony zjeżdżał pod ziemię a jak często obowiązki ślusarza wykonywał na jej powierzchni.
II. Naruszenie prawa materialnego – przepisu art. 39 pkt.1 ustawy o FUS poprzez:
- błędne przyjęcie, że wymóg wykonywania stale i w pełnym wymiarze czasu pracy pod ziemią w rozmiarze 5 lat nie został przez wnioskodawcę spełniony podczas gdy z materiału dowodowego sprawy wynika, żeM. B.pracę górniczą wykonywał głównie pod ziemią a swoje obowiązki na jej powierzchni sporadycznie,
- błędną jego wykładnię i nie przyjęcie, że za pracę górniczą należy uznać taką pracę która jest wykonywania pod ziemią, co najmniej, przez połowę dniówek roboczych w miesiącu, obliczanych w stosunku do czasu pracy obowiązującego w danym zawodzie, zgodnie z przepisamikodeksu pracy.
W uzasadnieniu apelacji została podana argumentacja na poparcie zawartych w niej zarzutów. Sprowadza się ona do twierdzenia, że każdy zjazd pracownika, wynoszący co najmniej 4 godziny, do pracy pod ziemią, należy traktować jako pełną dniówkę roboczą pod ziemią. Dlatego gdyby nawet przyjąć, że wnioskodawca wykonywał, w spornym okresie, swoją pracę naprzemiennie, to jest, pod ziemią i na jej powierzchni to skoro świadczył ją pod ziemią przynajmniej w połowie czasu pracy wówczas praca ta zachowała status pracy górniczej. Sąd pierwszej instancji powinien w tym przedmiocie dokonać niezbędnych ustaleń faktycznych, czego zaniechał. Dlatego za uzasadniony skarżący uważa swój wniosek dowodowy, zawarty w apelacji, aby powtórzyć w tym zakresie dowody z zeznań świadków jakie zostały przeprowadzone w postępowaniu rozpoznawczym.
W ocenie osoby sporządzającej apelację wnioskodawca był osobą nieporadną i nie posiadał dostatecznej znajomości przepisów prawa dlatego sąd pierwszej instancji powinien udzielić mu niezbędnych pouczeń i zasygnalizować celowość ustanowienia pełnomocnika.

      Sąd Apelacyjny zważył co następuje:od dnia 1 stycznia 2007 r. nastąpiła zmiana ustawy o FUS (zob. Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1397) w zakresie umiejscowienia przepisów dotyczących emerytur górniczych. Dotychczasowe regulacje w tym zakresie, zawarte w art. 34 – 38 ustawy o FUS, zostały przeniesione do nowoutworzonego rozdziału 3a, w części ustawy dotyczącej emerytur, a przepisy art. 34 – 38 uchylone. Nie była to jedynie kosmetyczna poprawka ale wyraźne wyodrębnienie regulacji dotyczących emerytur górniczych od pozostałych unormowań w zakresie emerytur zawartych w rozdziale drugim tytułu „Emerytura”. Nie ma wątpliwości, żeM. B.nie spełnia wszystkich ustawowych przesłanek nabycia prawa do emerytury górniczej. Z tytułu swojej pracy górniczej może on jedynie ubiegać się o prawo do emerytury, tak zwanej powszechnej, ale w obniżonym wieku emerytalnym. Przesłanki obniżenia wieku emerytalnego są zawarte w przepisie art. 39 ustawy o FUS. Istota sprawy niniejszej polega na przyjęciu, że przesłanki do obniżenia wieku emerytalnego zostały przez wnioskodawcę spełnione bądź też, że brak jest tego spełnienia. Ubezpieczony wywodzi, że dysponuje 5-letnim okresem pracy górniczej. Pozwany organ rentowy uznaje, że posiada on jedynie 3 lata, 3 miesiące i 9 dni tak kwalifikowanej pracy. Spór między stronami, w zakresie określenia charakteru zatrudnienia wnioskodawcy, dotyczy okresu od dnia 1 sierpnia 1988 r. do dnia 30 czerwca 1991 r. W ocenie wnioskodawcy była to praca górnicza. Strona przeciwna zaprezentowała pogląd odmienny, który został zaaprobowany przez sąd pierwszej instancji. Zatem rozstrzygnięcie o zasadności apelacji wymaga uprzedniej kontroli poprawności zaskarżonego wyroku i rozważenia wartości argumentacji merytorycznej podanej przez apelującego.
W tym zakresie należy w pełni podzielić rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonym wyroku i jego motywację.
Sam wnioskodawca, zarówno w toku procesu jak i w apelacji przyznaje, że w spornym okresie czasu nie pracował pod ziemią stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. W apelacji zaprezentowany został pogląd, że w jego sytuacji wystarczy aby wykonywał on pracę pod ziemią w połowie swojego czasu pracy aby została ona uznana za pracę górniczą. Pogląd ten jest w oczywisty sposób błędny. Apelujący nie dostrzega, że tego rodzaju regulacja odnosi się wyłącznie do emerytur górniczych i nie dotyczy emerytur innych. W orzecznictwie sądowym (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 2007 r. – LEX 470379, a zwłaszcza końcowe fragmenty jego uzasadnienia ) jest ustalona wykładnia art. 39 ustawy o FUS, że 5-letni okres pracy górniczej, o którym mowa jest w tym przepisie, dotyczy pracy wykonywanej pod ziemią, stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Sąd drugiej instancji także podziela tą wykładnię. Już w tym miejscu należy także zauważyć, że ustalenie prawa do emerytury wymaga dowodów pewnych, jednoznacznych i precyzyjnych (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 1998 r. II UKN 440/1997 – LEX 34199) a ciężar dowodu w wykazaniu spełnienia przesłanek prawa do emerytury spoczywa na wnioskodawcy. Z dowodów zgromadzonych w tej sprawie zarówno osobowych jak i z dokumentów zawartych w aktach osobowych wnioskodawcy w żaden sposób nie wynika, aby ubezpieczony spełnił w tym okresie czasu wymóg pracy pod ziemią stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Z zeznań świadkaA. M., który był przełożonym wnioskodawcy, wynika, że organizacja pracy była tak ustawiana aby praca, ubezpieczonego, oraz także innych pracowników, była naprzemiennie wykonywana pod ziemią i na jej powierzchni. Fakt niepełnego czasu pracy wnioskodawcy pod ziemią wynika również z zeznań pozostałych świadków, a także, co już wspomniano wyżej również z zeznań wnioskodawcy.
W tej sytuacji nie było żadnej potrzeby uwzględniania wniosku dowodowego zawartego w apelacji bo podana w nim teza dowodowa była w ogóle nieprzydatna dla rozstrzygnięcia o poprawności zaskarżonego wyroku i o zasadności apelacji. Podobną uwagę należy także odnieść do orzecznictwa Sądu Najwyższego i Sądu Apelacyjnego w Katowicach, powołanego w apelacji, które dotyczyło emerytur sticte górniczych, a przez to nie znajdowało żadnego zastosowania w realiach sprawy niniejszej.
Już od 1996 r. nastąpiła zmiana modelu procesu cywilnego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1997 r. II UKN 406/1997 – LEX 34000 ) poprzez wprowadzenie w tym procesie dominacji zasady kontradyktoryjności i odstąpienie od odpowiedzialności sądu orzekającego za rezultat postępowania dowodowego. Wiąże się to z argumentem podniesionym przez autora (autorkę ) apelacji o nieporadności wnioskodawcy w niniejszym procesie i potrzebie zwrócenia mu uwagi na konieczność ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika. Nieporadność to nieumiejętność poradzenia sobie, z jakiegokolwiek powodu, nawet z prostymi czynnościami procesowymi. Z lektury akt sprawy nie można wyciągnąć wniosku aby wnioskodawca był osobą nieporadną. Napisał odwołanie od decyzji pozwanego i wniósł je w terminie, wykazywał inicjatywę dowodową i zgłaszał wnioski dowodowe (k.27-29), zawiadamiał sąd o zmianie swojego adresu, potrafił, mimo braku pouczenia w tym przedmiocie - skorzystać z pomocy profesjonalisty przy sporządzaniu apelacji – co w oczywisty sposób wynika z jej treści. Aczkolwiek sąd powinien dążyć do zachowania równości stron w procesie to jednak nie może zastępować żadnej ze stron w czynnościach procesowych. W tej sprawie to wnioskodawca był stroną aktywniejszą w porównaniu do strony pozwanej, a sąd pierwszej instancji także nie był biernym obserwatorem lecz z własnej inicjatywy gromadził dowody: k. 6 i 9 akt sprawy - zarządzenie o nadesłanie akt osobowych ubezpieczonego, k. 23 akt sprawy pkt.3 postanowienia – żądanie nadesłania dokumentacji, k. 42 akt sprawy – pkt.3 postanowienia – żądanie nadesłanie książek raportowych, k. 55 akt sprawy – pkt. 2 postanowienia dowodowego.
Nie można zatem skutecznie twierdzić, że wnioskodawca był osobą nieporadną a sąd pierwszej instancji nie czynił starań w wyjaśnieniu istotnych okoliczności tej sprawy.
2Dlatego także i ten zarzut apelacji jest w oczywisty sposób nieuzasadniony.
W sytuacji wnioskodawcy nie została więc spełniona przesłanka osiągnięcia wieku emerytalnego i dlatego nie mógł on nabyć prawa do emerytury. Zarówno decyzja organu rentowego jak i zaskarżony wyrok są więc w pełni zgodne z prawem.
W tej sytuacji wszystkie zarzuty apelacji i zawarty w niej wniosek należało ocenić jako zupełnie chybione, a przez to całkowicie nieskuteczne. Z tej racji apelacji ubezpieczonego należało odmówić słuszności i jako bezzasadna podlegała ona oddaleniu.
Z tych zatem względów i z mocyart. 385 kpcSąd Apelacyjny orzekł jak w wyroku.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Lublinie
date: '2013-03-14'
department_name: III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
judges:
- Elżbieta Gawda
- Elżbieta Czaja
- Bogdan Świerk
legal_bases:
- art. 39 pkt.1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu
  Ubezpieczeń Społecznych
- art. 233 § 1 kpc
recorder: st. prot. sądowy Krzysztof Wiater
signature: III AUa 89/13
```