You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II K 622/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 23 października 2014 roku
Sąd Rejonowy w Ełku w II Wydziale Karnym w składzie:
Przewodniczący:SSR Michał Dźwilewski
Protokolant:st. sekr. sąd. Andrzej Jakubik
w obecności Prokuratora –Wandy Kamińskiej
po rozpoznaniu dnia 23.10.2014r.
sprawy:

M. M.
urodz. (...)wE.
synaS.iZ.z d.K.
oskarżonego o to, że:
w dniu 26.02.2014 r. i w dniu 03.03.2014 r. wE., działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru powiadomił telefonicznie dyżurnego Komendy Powiatowej Policji wE.o podłożeniu ładunku wybuchowego wsupermarkecie (...)wE.przyul. (...)to jest o zdarzeniu, które zagrażało życiu lub zdrowiu wielu osób lub mieniu w znacznych rozmiarach, wiedząc, że zagrożenie nie istnieje i wywołując tym czynności funkcjonariuszy Policji Komendy Powiatowej Policji wE.mające na celu uchylenia zagrożenia,
tj. o czyn zart. 224a kkw zw. zart. 12 kk

I
oskarżonegoM. M.uznaje za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu aktem oskarżenia i za to, na podstawieart. 224a kkw zw. zart. 12 kkskazuje go i wymierza mu karę 7 (siedmiu) miesięcy pozbawienia wolności,

II
zasądza od Skarbu Państwa na rzeczKancelarii Adwokackiej (...)wE.kwotę 420,- zł oraz kwotę 96,60 zł podatku VAT tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu,

III
zwalnia oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych i obciąża nimi Skarb Państwa.

Sygn. akt II K 622/14

UZASADNIENIE
Na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
w dniu 26 lutego 2014r. o godz. 18.20, ze znajdującej się w garażu podziemnym marketuK.wE.przyul. (...)budki telefonicznej z przypisanym nr 87 801 60 08,M. M.zatelefonował do KPPE.informując dyżurnego o podłożonym w w/w budynku ładunku wybuchowym. Na polecenie dyżurnego na miejsce zdarzenia został wysłany patrol policyjny, który we współdziałaniu z pracownikami ochrony sprawdził budynek i jego bezpośrednie otoczenie i co nie doprowadziło do ujawnienia ładunku o jakim informował telefonujący.
Do analogicznego zdarzenia doszło w dniu 03 marca 2014r. o godz. 19.08, kiedy toM. M.z tego samego miejsca zatelefonował do KPPE., po czym oddalił się w kierunku przejścia pomiędzy częściami budynku marketu. Po krótkiej chwili powrócił i rękawem kurtki wytarł słuchawkę aparatu telefonicznego, z którego korzystał. Zachowanie telefonującego obserwował ze swojego samochoduR. Ż., który po powrocie żony do samochodu udał się za w/w. Około godz. 19.09 zatelefonował do KPPE.i poinformował o dokonanym spostrzeżeniu. Postanowił też opuścić teren parkingu i udać się za obserwowanym mężczyzną - dwukierunkowym wyjazdem od stronyul. (...). Objechawszy marketulicą (...)podążał za idącymM. M.. Naulicy (...)zauważył patrol policji jadący w kierunku stacji paliw(...). Pojechał za w/w, ale stracił z oczuM. M.. Po zatrzymaniu patrolu i powrocie na miejsce ostatniego kontaktu wzrokowego zM. M., dzwoniącego już nigdzie nie było. W międzyczasie, drugim i jednokierunkowym wjazdem od strony ronda przyul. (...)iul. (...), około godz. 19.12, na teren parkingu wjechał patrol policji skierowany tam przez dyżurnego KPPE.. Jeden z funkcjonariuszy udał się do kierownictwa marketu, a drugi –M. W.– sprawdzał teren przyległy do budynku. W okolicach rogu zewnętrznych ścian marketu zauważył mężczyznę w czapce, ubranego w charakterystyczne spodnie, idącegoul. (...).
W trakcie dokonywania zarzucanego mu czynuM. M.miał zachowaną zdolność rozpoznania jego znaczenia i zdolność pokierowania swoim postępowaniem.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie następujących dowodów:
- częściowo wyjaśnień oskarżonegoM. M.- k. 67-69, 181-182,
- zeznań świadków:B. K.– k. 3-4,A. Z.– k. 35-36,R. Ż.– k. 42-43, 53-54, 182,M. W.– k. 58-59, 182-183,
- notatki – k. 1, 2, 24, 25, 26, 27,
- protokołu oględzin - k. 5-6, 20, 28, 52,
- materiału poglądowego - k. – 10, 29, 34, 44, 55-56, 60, 62-63,
- metryki – k. 11-14a, 30-33,
- nagrania – k. 15, 121-124, 139,
- protokołu odtworzenia rozmowy – k. 21, 61, 140
- protokołu nagrania wypowiedzi – k. 70,
- opinii – k. 110-118, 143-146.
OskarżonyM. M.(k. 67-69, 181-182) nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czy i wyjaśnił, że nie ma z tym nic wspólnego. Nie pamięta jednak co robił w dniu 26.02.2014r. w godz. 18.00-19.00, ani też w dniu 03.03.2014r. w godz. 18.30-19.30. Mieszka sam i podejrzewa, że był sam w tym czasie w domu. Dlatego żąda przeprowadzenia badań fonoskopijnych. W dzień po zdarzeniu kupował wK.pączki. Posiada spodnie bojówki oraz czapkę i jasną kurtkę sfotografowane przez policjantów.
Sąd dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonego wyłącznie w zakresie w jakim przyznaje się do posiadania charakterystycznych spodni typu „bojówki”. Jest to istotne stwierdzenie z punktu widzenia odpowiedzialności w/w za inkryminowane zachowanie.
Pozostałe twierdzenia oskarżonego, choć ambiwalentne z punktu widzenia poczynienia ustaleń i tak zostały skutecznie podważone pozostałym materiałem dowodowym.
Oczywiście bezspornym jest (vide w/w materiał dowodowy w postaci zeznań świadkówB. K.,A. Z.,M. W., notatek, protokołu oględzin, metryk, nagrań, czy protokołu odtworzenia rozmowy), że w dniach 26.02.2014r. i 03.03.2014r. o godz. 18.20 i 19.08 dwukrotnie telefonowano do KPPE.z informacją o wyimaginowanym ładunku wybuchowym znajdującym się w markecieK.. Dwukrotnie sprawca użył tego samego określenia – „bombę macie wK.”. Z jednoznacznej opinii fonoskopojnej, której rzetelność pod względem metodologicznym i merytorycznym nie budzi żadnych wątpliwości, wynika dalej, że oba komunikaty są zbieżne nie tylko semantycznie, ale zostały wypowiedziane przez tą samą osobę. W konsekwencji, ustalenie autora komunikatu z dnia 03.03.2014r. determinuje jego odpowiedzialność za inkryminowane zachowania z poprzedzającego dnia 26.02.2014r.
Zdaniem Sądu zatem, zgromadzony przez oskarżyciela oraz uzupełniony w toku postępowania jurysdykcyjnego materiał dowodowy co do okoliczności zdarzenia z dnia 03.03.2014r. stanowi wystarczającą podstawę do poczynienia ustaleń na jakich oparto całościowy zarzut zart. 224a kkw zw. zart. 12 kk.
Podstawą do sformułowania powyższej tezy były przede wszystkim zeznania świadkaR. Ż., który dokładnie i szczegółowo opisał zaobserwowane naocznie zdarzenie, a w szczególności specyficzne zachowanie oskarżonego, które stało się podstawą do zainteresowania jego osobą, a dalej wygląd dzwoniącego i jego pochód w kierunkuul. (...). Świadek opisał też szczegółowo jakie czynności sam przedsiębrał w celu ewentualnego zatrzymania sprawcy telefonu. Relację świadka Sąd uznał za jednoznacznie wiarygodną. Relacja ta jest wyjątkowo opiniotwórcza. Nie tylko wpisuje się logikę wydarzeń z interesującego dnia 03.03.2014r., ale zawiera szereg specyfikantów pozwalających na ocenę jej rzetelności. Świadek opisał w miarę dokładnie elementy ubioru sprawcy. W kontekście pory dnia oraz wynikającej z niej obserwacji w warunkach sztucznego oświetlenia nie sposób podważyć wiarygodności dokonanego później rozpoznania z punktu widzenia uprzednich depozycji, w którychR. Ż.alternatywnie wskazuje na kolor czapki, czy nie jest w stanie sprecyzować rodzaju obuwia noszonego przez dzwoniącego. W opisanych warunkach oświetleniowych jest bardzo prawdopodobne, że dokładne wskazanie koloru czapki (szary bądź niebieski) może być utrudnione. Z kolei świadek całkowicie wiarygodnie wyjaśnił powód, dla którego nie zwracał uwagi na obuwie, koncentrując się na innych fragmentach ubioru i cechach antropologicznych obserwowanego mężczyzny. Tym niemniej świadek wskazał też jednak na charakterystyczne elementy ubioru – kurtkę określonej długości i koloru, uzupełniając opis o zabrudzenie z tyłu, spodnie typu bojówki, czapkę z dzianiny, a także wzrost, budowę ciała, co opis czyni względnie precyzyjnym i weryfikowalnym. Opisywane depozycje zyskują na znaczeniu w kontekście dokonanego rozpoznania dopiero kolejnych wizerunków: świadek nie miał żadnych wątpliwości co do okazywanych mu wizerunków z k. 55, zaś wizerunki z k. 44 jednoznacznie wykluczył. Świadczy to, zdaniem Sądu, o jakości jego spostrzeżeń, a w konsekwencji – rzetelności zeznań jako takich. Nie należy przy tym przywiązywać zbyt dużej wagi do treści notatki dyżurnego (k. 25) a za nią interweniującego patrolu (k. 26), którzy przywołują w opisie czapkę z daszkiem jako element ubioru sprawcy wskazywany przez świadka. Nagranie z rozmowyR. Ż.z dyżurnym (k. 139, 140) jednoznacznie wskazuje, że świadek bynajmniej o czapce z daszkiem nie wspominał. Być może zatem doszło do przeinaczenia słów świadka przez dyżurnego, który notatkę sporządzał w pewnym odstępie czasowym od rozmowy. Bez względu na powód błędnego opisu zawartego w notatkach, wiarygodność świadka nie została w żaden sposób zdezawuowana. Analogicznie należy ocenić wskazaną w notatce (k. 25) godz. telefonuR. Ż.do KPPE.w dniu 03.03.2014r. kiedy informował o potencjalnym sprawcy przestępstwa. Na pewno nie była to godz. 19.07 skoro rejestrator nagrań wskazał godz. 19.08 jako moment wykonania telefonu do KPPE.przez mężczyznę zawiadamiającego o ładunku. Skoro z nagrania wynika, że dyżurny odebrał już komunikat o ładunku, to oznaczenie godz. 19.07 w notatce jest nieprawidłowe i zapewne dokonane zostało na podstawie innego miernika, choćby nieprawidłowo ustawionego zegarka ręcznego, ściennego, czy komputera. Nie jest to jednak powód do dyskwalifikacji relacji świadkaR. Ż., albowiem oznaczałoby to absurdalną sytuację, w której świadek wymyśla sobie sprawcę i dzwoni do KPPE., a nadzwyczajnym zbiegiem okoliczności taki sprawca minutę później objawia się przedsiębiorąc dalej czynności zgodnie z wcześniejszą informacją świadka. Te okoliczności wskazują raczej na niefrasobliwość przy tworzeniu notatek urzędowych, niż celową chęć obciążania niewinnej osoby.
Sekwencja zdarzeń i zachowań zaangażowanych osób zatem wpisuje się w relację świadka, gdzie ani jedno z wskazywanych przezR. Ż.zachowań nie stoi w opozycji do czasoprzestrzennych możliwości ich zaistnienia. Relacja świadka – dokładna i konsekwentna – przekonuje o faktycznej obserwacji telefonującegoM. M.w dniu 03.03.2014r. W tym stanie bez ryzyka pomyłki, na podstawie zapisów z rejestratora i zeznańR. Ż.orazM. W., można odtworzyć ciąg zachowań poszczególnych osób – kompatybilnie współistniejących: 1) telefonM. M.o godz. 19.08 skutkuje skierowaniem patrolu do miejsca zdarzenia; 2)R. Ż.około godz. 19.09 relacjonuje dyżurnemu swoje spostrzeżenia; 3)M. M.wchodzi do przejścia pod budynkiem w okolicach windy i znika z pola widzeniaR. Ż., który udaje się zgodnie z potencjalnym kierunkiem ucieczki sprawcy i jedynym wyjazdem spod marketu – od stronyul. (...), 4)R. Ż.jedzieul. (...)wzdłuż cmentarza miejskiego i dostrzega idącegoM. M.; 5) dojeżdża do ronda, na którym skręca za innym, nie związanym ze sprawą radiowozem, 6) patrol wjeżdża na parking marketu około godz. 19.10 drugim i jednokierunkowym wjazdem od strony ronda przyul. (...)iul. (...); 7) po chwili patrolujący teren marketuM. W.napotyka mężczyznę ubranego m.in. w charakterystyczne spodnie idącego od strony w/w ronda, przy którym zniknął z pola widzeniaR. Ż..
Z powyższego jednoznacznie wynika, że absolutnie możliwe jest, żeR. Ż.mógł nie zauważyć wjeżdżającego na teren parkingu marketu radiowozu jadącego odulicy (...), skoro udał się rondem za innym radiowozem oraz - zanimR. Ż.zatrzymał patrol i wrócił na miejsce zdarzenia,M. M.powrócił w okolice marketu a tam został zauważony przez patrolującego terenM. W.. A nawet gdyby uznać, że oba samochody (policji jadącej z polecenia dyżurnego iR. Ż.) w tym samym czasie opuszczały i wjeżdżały na parking to niemożność zatrzymania przezR. Ż.interweniującego patrolu (a w konsekwencji prawdziwość relacji tego świadka) wynika z faktu, że wyjazd z przedmiotowego parkingu jest dopuszczalny wyłącznie wjazdem od stronyul. (...), a jednokierunkowy wjazd wykorzystany przez radiowóz (którym można wjechać na parking, ale zabroniony jest wyjazd) znajduje się po jego przeciwległej stronie. W takiej sytuacji, zanimR. Ż.opuściłby teren parkingu i dojechał do miejsca, w którym kończy się cmentarz (vis-a-vis zewnętrznej ściany marketu), skąd mógł zaobserwować oddalającego sięM. M., upłynęłaby wystarczająca ilość czasu potrzebnegoM. W.na dokonanie swojego spostrzeżenia, aM. M.na dojście do miejsca poza terenem marketu, w którym został zauważony przezR. Ż.. Z tych powodów relacjaM. W., który natknął się na mężczyznę ubranego w charakterystyczne spodnie przekonuje o faktycznym pobycie oskarżonego ma miejscu zdarzenia i gloryfikuje zeznaniaR. Ż.. Drobne różnice w opisie wyglądu oskarżonego (vide zeznaniaM. W.– k. 58-59 co do zarostu) pojawiające się w zeznaniach obu świadków nie są na tyle znaczące aby dyskwalifikowały zdolności spostrzeżeniowe któregokolwiek z nich. W końcu miejsce, w którymM. W.natknął się na oskarżonego jest słabiej oświetlone niż okolice budki telefonicznej, a pora roku wskazuje, że w tym momencie było już ciemno. Stąd zapadnięte policzki oskarżonego mogły stwarzać wrażenie zarostu. Tym niemniej pobieżny opisM. W.w zakresie ubioru zaobserwowanego mężczyzny co do zasady zgadza się z relacjąR. Ż.(którego wątpliwości dotyczą jedynie koloru czapki). Ta zbieżność wyklucza, zdaniem Sądu, możliwość pomyłki co do osoby oskarżonego jako sprawcy telefonu z dnia 03.03.2014r.
W tym stanie rzeczy bez znaczenia jest fakt, iż biegły w opinii fonoskopijnej, na skutek krótkotrwałości rozmowy sprawcy z dyżurnym ograniczającej się do jednozdaniowych komunikatów, nie potrafił kategorycznie ustalić, czy osobą dzwoniącą jestM. M.. W kontekście zeznańR. Ż.iM. W.jednak, pojawiający w w/w opinii zwrotnajprawdopodobniej,zyskuje na znaczeniu. Tak samo bez znaczenia pozostaje fakt, iż opinia daktyloskopijna (k. 131-132) nie wykazała obecności śladów linii papilarnych oskarżonego. Zaobserwowane przezR. Ż.zachowanie oskarżonego po wykonaniu telefonu daje jednoznaczną odpowiedź na pytanie o przyczynę tego stanu rzeczy.
Dla wyżej ustalonego stanu faktycznego bez znaczenia pozostawały zeznania J.J. J.– k. 38-39 iP. D.– k. 46-47, którzy zostali przesłuchani w ramach operacyjnych poszukiwań źródeł dowodowych.
Reasumując, zebrany w toku postępowania przygotowawczego i wskazany w akcie oskarżenia materiał dowodowy, zweryfikowany pozytywnie w toku postępowania jurysdykcyjnego, tworzy klarowny, spójny i jednoznaczny obraz stanu faktycznego w niniejszej sprawie. Jest zgodny z ustaleniami, na których oparł swoje zarzuty oskarżyciel publiczny i pozwolił na bezsprzeczne ustalenie odpowiedzialności oskarżonego za czyn zart. 224a kkw zw. zart. 12 kk.
Kwalifikacja obu zachowań w ramach czynu ciągłego nie budzi, zdaniem Sądu, wątpliwości. Zachowanie sprawcy powracającego na miejsce zdarzenia po wykonanym telefonie, telefonującego z tego samego miejsca i używającego charakterystycznym słów wskazuje, że nie jest to jedynie wykorzystanie nadarzającej się okazji, ale istnieje tu tzw. zamiar odnawialny, który spełnia warunki opisane wart. 12 kk(vide wyrok SA w Białymstoku z dnia 29.11.2012r. w sprawie II AKa 204/12). Tylko zatem operacyjne przesłuchanie potencjalnych sprawców czynu (oskarżony został przesłuchany we wstępnym etapie postępowania przygotowawczego w charakterze świadka) zaowocowało jego odstąpieniem od dalszych inkryminowanych zachowań.
Opinia psychiatryczna wskazuje też, że popełnienia zarzucanego mu czynu oskarżony dopuścił się w warunkach pełnej poczytalności.
Mając na uwadze wszystko powyższe Sąd uznał oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanego mu aktem oskarżenia czynu zart. 224a kkw zw. zart. 12 kki za to, na podstawie w/w art. skazał go i wymierzył mu karę 7 miesięcy pozbawienia wolności.
Określając wobec oskarżonego rodzaj i wysokość w/w dolegliwości karnej Sąd, zgodnie z dyrektywami sformułowanymi wart. 53 § 1 i 2 kk, rozważył wszelkie okoliczności wpływające na wymiar kary bacząc, by dolegliwość ta w jak najpełniejszy sposób odzwierciedlała stopień zawinienia oskarżonego oraz stopień społecznej szkodliwości jego czynu. Za okoliczności obciążające Sąd uznał: natężenie złej woli ze strony oskarżonego, który po zawiadomieniu o wyimaginowanym ładunku wybuchowym wraca na miejsce zdarzenia, sposób działania demonstrujący bezprzykładny brak szacunku dla innych osób oraz obowiązującego porządku prawnego oraz wielokrotną uprzednią karalność (k. 93). Sąd nie dopatrzył się natomiast żadnych okoliczności łagodzących po jego stronie. Kara została także dostosowana do rozmiaru potencjalnej szkody i z tego ostatniego powodu oscylowała w dolnych granicach zagrożenia ustawowego.
Wobec nagminnego lekceważenia przez oskarżonego norm prawa karnego wskazującego na wysoki stopień jego zdemoralizowania i niepodatność na zabiegi resocjalizacyjne o mniejszym stopniu dolegliwości, Sąd uznał, iż trafną i adekwatną reakcją karną na jego obecne zachowanie będzie tylko bezwzględna kara pozbawienia wolności. Właściwości, warunki osobiste i dotychczasowy styl życia oskarżonego nie mogą uzasadniać przekonania, że będzie on w przyszłości przestrzegał porządku prawnego, co wyklucza skorzystanie przez niego z dobrodziejstwa warunkowego zawieszenia wykonania kary. W ocenie Sądu kara w tej postaci jest konieczna zarówno z punktu widzenia prewencji szczególnej jak i ogólnej – niezbędnym bowiem jest jednoznaczne napiętnowanie negatywnych zachowań oskarżonego i uświadomienie mu naganności i szkodliwości tego typu czynu. Warunkowe zawieszenie wykonania orzeczonej kary łącznej pozbawienia wolności stanowiłoby w ocenie Sądu obrazę przepisuart. 69 § 2 kkzważywszy, iż uprzednie skazania nie hamowały skłonności oskarżonego do kolejnego intensywnego zakłócania porządku prawnego i nie powodowały w nim chęci do zmiany swej postawy i poprawy swojego postępowania. Dotychczasowy sposób życia w/w nie daje zatem żadnych gwarancji, iż niniejsza sprawa spowodowała jakikolwiek przełom w jego świadomości i jego podejściu do obowiązujących norm prawnych. W tych okolicznościach niezbędne było odizolowanie oskarżonego od społeczeństwa i umieszczenie go w zakładzie karnym. Zdaniem Sądu karą 7 miesięcy pozbawienia wolności faktycznie wykonana będzie karą wystarczającą i na tyle dolegliwą, by osiągnąć skutek w postaci ukształtowania społecznie pożądanej postawy oskarżonego.
Sąd nie podzielił natomiast stanowiska oskarżyciela co do konieczności zastosowania środka karnego w postaci podania wyroku do publicznej wiadomości. Niniejszy czyn nie rozniósł się jakimkolwiek echem w społeczeństwie lokalnym. Aby samo ukaranie zostało odnotowane w społeczeństwie lokalnym, wymagałoby publikacji w prasie o zasięgu co najmniej regionalnym, a co nie wydaje się konieczne w kontekście wybranego przez oskarżonego miejsca działania. Względy ogólnoprewencyjne zostaną zatem osiągnięte, zdaniem Sądu, samym wymiarem kary bez warunkowego zawieszenia jej wykonania.
Mając na uwadze wszystko powyższe Sąd orzekł jak w pkt I wyroku.
O kosztach sądowych Sąd orzekł na podstawieart. 17 ust. 1 ustawy z dn. 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnych(Dz.U. z 1983 r., nr 49, poz. 223 z późn. zm.) iart. 624 § 1 kpk. Zwolnienie oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych wynikało z przeświadczenia graniczącego z pewnością, iż ich wyegzekwowanie od osoby niezatrudnionej w warunkach jej przyszłej izolacji, okaże się niemożliwe.
O kosztach obrony udzielonej oskarżonemu z urzędu Sąd orzekł na podstawieart. 627 kpkw zw. z§ 14 ust. 2 pkt 3 i 4, § 16 oraz § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu(Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Ełku
date: '2014-10-23'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Michał Dźwilewski
legal_bases:
- art. 53 § 1 i 2 kk
- art. 17 ust. 1 ustawy z dn. 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnych
- art. 624 § 1 kpk
- § 14 ust. 2 pkt 3 i 4, § 16 oraz § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości
  z dnia 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez
  Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
recorder: st. sekr. sąd. Andrzej Jakubik
signature: II K 622/14
```