You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I Ca 557/17

POSTANOWIENIE
Dnia 28 marca 2018 r.
Sąd Okręgowy w Tarnowie – I Wydział Cywilny
w składzie:

Przewodniczący:

SSO Wiesław Grajdura (sprawozdawca)

Sędziowie:
Protokolant:

SSO Wiesław Zachara
SSO Edward Panek
starszy sekretarz sądowy Paweł Chrabąszcz

po rozpoznaniu w dniu 15 marca 2018 r. w Tarnowie
na rozprawie
sprawy z wnioskuM. H.iB. H. (1)
przy uczestnictwieM. Z. (1),K. K.iM. Z. (2)
o zasiedzenie służebności gruntowej
na skutek apelacji uczestniczkiK. K.
od postanowienia Sądu Rejonowego w Brzesku
z dnia 11 października 2017 r., sygn. akt I Ns 176/16
postanawia:

1

oddalić apelację;

2

zasądzić od uczestniczkiK. K.na rzecz wnioskodawczyniB. H. (1)kwotę 120 zł oraz na rzecz wnioskodawcyM. H.kwotę 120 zł - tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.

Sygn. akt I Ca 557/17

UZASADNIENIE

postanowienia Sądu Okręgowego w Tarnowie

z dnia 28 marca 2018 r.

B. H. (1)wniosła o stwierdzenie, że z dniem 1 stycznia 2011 r. nabyła na rzecz nieruchomości obejmującejdziałki ewidencyjne nr (...)położone wJ., dla których Sąd Rejonowy w Brzesku prowadziksięgę wieczystą nr (...), przez zasiedzenie, prawo przechodu i przejazdu po nieruchomości stanowiącądziałkę ewidencyjną nr (...)oraz nieruchomości stanowiącejdziałkę ewidencyjną nr (...), istniejącym na gruncie szlakiem, usytuowanym wzdłuż znajdującego się nadziałce nr (...)ogrodzenia, na całej długości tego szlaku dodrogi publicznej nr (...), stanowiącejul. (...)wJ., o szerokości 3, 5 metra.M. H.wniósł o stwierdzenie, że z dniem 1 stycznia 2011 r. nabył na rzecz nieruchomości stanowiącejdziałkę ewidencyjną nr (...)położoną wJ., dla której Sąd Rejonowy w Brzesku prowadziksięgę wieczystą nr (...), przez zasiedzenie, prawo przechodu i przejazdu po nieruchomości stanowiącejdziałkę ewidencyjną nr (...)oraz nieruchomości stanowiącejdziałkę ewidencyjną nr (...), istniejącym na gruncie szlakiem, usytuowanym wzdłuż znajdującego się nadziałce nr (...)ogrodzenia, na całej długości tego szlaku dodrogi publicznej nr (...), stanowiącejul. (...)wJ., o szerokości 3, 5 metra.
W uzasadnieniu wniosku wnioskodawcy podali, że otrzymali nieruchomości w 2010 r. Nadziałce nr (...)usytuowany jest ich dom rodzinny. Z kolei nadziałkach nr (...)znajdują się zabudowania gospodarcze. Wskazali, że urodzili się i wychowali na nieruchomości oznaczonej jakodziałka nr (...). W latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku, pomimo żedziałka nr (...)administracyjnie przypisana była doul. (...), to z działek wnioskodawców - od nieruchomości oznaczonej jakodziałka nr (...)kolejno przezdziałki nr (...)- został urządzony szlak drogowy po południowej stroniedziałki nr (...), który prowadził doul. (...). Poprzednik prawny wnioskodawców - dziadek macierzysty wnioskodawczyni,M. K. (1)przede wszystkim tą drogą komunikował się z pozostałą częścią swojego gospodarstwa, miał bowiem działki rolne wzdłużul. (...). Dowoził tym szlakiem płody rolne, przemieszczał się maszynami rolniczymi, przeganiał bydło. Ponadto, szlak podziałce (...)wykorzystywany był w innych celach gospodarczych, takich jak: dowóz opału w postaci węgla, drzewa, materiałów budowlanych, gdyż wykonywanie tych transportów nie było i nie jest możliwe od stronyul. (...), z uwagi na wąskie przejście podziałce nr (...), spowodowane usytuowaniem na niej garażu. Wnioskodawcy podnieśli, że także domownicy zamieszkujący nadziałce nr (...)przechodzili na co dzień drogą nadziałce nr (...). Dalej podali, że ich poprzednik prawny już w latach siedemdziesiątych czynił starania o utrzymanie przejezdności drogi podziałce nr (...), a to z uwagi na przejazd ciężkimi maszynami rolniczymi, wozami z płodami rolnymi, drzewem. Co jakiś czas, szczególnie w okresie wiosennym, nawoził koleiny drobnym kamieniem, zasypywał je piaskiem, odpadami budowlanymi, haszem. Następnie jego działania kontynuowali rodzice wnioskodawców. W latach 80-tych przeprowadzono kapitalny remont przedmiotowego szlaku. Poprzednicy prawni wnioskodawców utwardzili go specjalnie zamówionym na ten cel materiałem, w postaci żużla wykorzystywanego przy budowie dróg. Roboty te objęły całą długość szlaku aż do wjazdu naul. (...). Wnioskodawcy wskazali nadto, że szlak, z którego korzystają, jest wydzielony zdziałki nr (...)ogrodzeniem z siatki na betonowych słupkach. Dodali, że właścicieledziałki nr (...)nie sprzeciwiali się takiemu stanowi rzeczy. Nie czynili jakichkolwiek przeszkód w korzystaniu ze szlaku. Dopiero w 2013 r. uczestniczkaK. K.zwróciła im uwagę, aby zaprzestali korzystania z drogi podziałce nr (...). Po pewnym czasie założyła na ogrodzeniu łańcuch, jednak po okresie miesiąca przeszkoda ta została usunięta.
UczestniczkaK. K.w odpowiedzi na wniosek wniosła o jego oddalenie. Podniosła, że w sprawie nie istnieją przesłanki warunkujące możliwość stwierdzenia zasiedzenia służebności gruntowej. Zauważyła, że nabycie służebności gruntowej przez zasiedzenie możliwe jest po upływie stosownego okresu czasu, jedynie w sytuacji posiadania tej służebności, tj. faktycznego korzystania z cudzej nieruchomości w zakresie, w jakim czyniłby to podmiot, któremu owo ograniczoneprawo rzeczoweprzysługuje. Stwierdziła również, że posiadanie to polegać powinno na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia, rozumianego jako rezultat świadomego i kierunkowego działania człowieka. Zakwestionowała zarówno charakter, jak i czasookres korzystania przez wnioskodawców ze służebności gruntowej objętej wnioskiem. Przyznała, że poprzednicy prawni wnioskodawców przez pewien okres faktycznie korzystali z drogi, ale jej poprzednicy jeżeli w ogóle zezwalali na takie korzystanie, to jedynie na zasadzie grzecznościowej, w czasie kiedy ci uprawiali pole, do którego najkrótszy dojazd był przezdziałkę nr (...). Pole to jednakże przestało być uprawiane na początku lat 90 - tych i od tego czasu wnioskodawcy praktycznie nie korzystali z przejazdu. Uczestniczka zaznaczyła jednocześnie, iż od kilku miesięcy wnioskodawcy ponownie przejeżdżają przez jej nieruchomość, ale czynią to wbrew jej woli, a ponadto bez żadnego uzasadnionego celu.

    Postanowieniem z dnia 11 października 2017 r. Sąd Rejonowyw Brzesku
stwierdził, żeB. H. (1)nabyła z dniem 1 stycznia 2011 r. na rzeczdziałek ewidencyjnych nr (...)wJ., objętychKW (...), przez zasiedzenie, służebność przejazdu i przechodu po działce ewidencyjnej nr:
a)(...)wJ., objętejKW (...), szlakiem oznaczonym jako wariant II, zawierającym się pomiędzy punktami: B'-C-D-D'-F-F'-E'-E-L-B';
b)(...)wJ., objętejKW (...), szlakiem oznaczonym jako wariant II, zawierającym się pomiędzy punktami: A'-M-M'-N-N'-O-O'-P-F'-E'-E-L-B'-B-A',
na wyrysie z mapy ewidencyjnej w skali 1:500, która stanowi załącznik do opinii biegłego geodetyH. Z.z dnia 14 czerwca 2017 r., przy czym cała szerokość szlaku na obu działkach wynosi 2,50 metra (punkt I);
stwierdził, żeM. H.nabył z dniem 1 stycznia 2011 r. na rzeczdziałki ewidencyjnej nr (...)wJ., objętejKW (...), przez zasiedzenie, służebność przejazdu i przechodu po działce ewidencyjnej nr:
a)(...)wJ., objętejKW (...), szlakiem oznaczonym jako wariant II, zawierającym się pomiędzy punktami: B'-C-D-D'-F-F'-E'-E-L-B';
b) nr(...)wJ., objętej(...), szlakiem oznaczonym jako wariant II, zawierającym się pomiędzy punktami: A'-M-M'-N-N'-O-O'-P-F'-E'-E-L-B'-B-A',
na wyrysie z mapy ewidencyjnej w skali 1:500, która stanowi załącznik do opinii biegłego geodetyH. Z.z dnia 14 czerwca 2017 r., przy czym cała szerokość szlaku na obu działkach wynosi 2,50 metra (punkt II);
nakazał pobrać od wnioskodawcówB. H. (1)iM. H.solidarnie na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Brzesku kwotę 59 zł tytułem brakujących kosztów postępowania (punkt III) oraz orzekł, że wnioskodawcy i uczestnicy ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie (punkt IV).
Rozstrzygnięcie to Sąd oparł na następującym stanie faktycznym.

Działka ewidencyjna nr (...)wJ.jest własnościąM. H..Działki ewidencyjne nr (...)wJ.są własnościąB. H. (1).Działka ewidencyjna nr (...)wJ.jest własnościąK. K..Działka ewidencyjna nr (...)wJ.jest współwłasnościąM. Z. (1)iM. Z. (2)naprawach małżeńskiejwspólności ustawowej.
Działka ewidencyjna nr (...)zabudowana jest budynkiem mieszkalnym od strony północnej. Część południowa, na wysokości budynku mieszkalnego, utwardzona jest kruszywem i resztkami materiałów budowlanych w postaci cegieł. W części zachodniej w miejscu, które wnioskodawcy wskazują jako przebieg służebności, rośnie wysoka trawa; widoczne są dwie koleiny, porośnięte niższą trawą. W trakcie oględzin dokonano odkrywki w 2 miejscach w tej częścidziałki ewidencyjnej nr (...), która porośnięta jest trawą, na głębokość około 20 cm. W wykopie widać szlakę wielkopiecową oraz popiół z pieca. Na wjeździe na działkę uczestniczki od stronyulicy (...)na objętym przedmiotem sporu szlaku znajduje się mostek z kręgów betonowych. Wcześniej właścicielką tej działki od około 1964 r. byłaS. W.. W przeszłości, odul. (...)doul. (...)była droga prowadząca przez działki:K., wnioskodawców iS. W.. Droga była utwardzana kamieniami, żwirem. Utwardzał ją dziadek wnioskodawców; również on był współwykonawcą mostka.S. W.korzystała z tej drogi przez działki wnioskodawców doul. (...), jeżeli miała taką potrzebę. Około 30 lat temu dziadek wnioskodawców poprawił istniejący już mostek. Stary mostek wykonany był z rur, które się załamały. RównieżS. W.poprawiała mostek razem z dziadkiem wnioskodawców. W przeszłości pomiędzy działkami wnioskodawców i uczestniczki, na szlaku drogi w miejscu gdzie obecnie jest siatka, była brama wjazdowa.
Sąd ustalił, że już w latach 60 – tych sporny szlak był utwardzany; w latach 80- tych na szlak nawożony był hasz pozyskiwany z browaru wB.. Utwardzenie polegało na wsypywaniu różnych materiałów w koleiny, a od około 15 lat droga była utwardzana na całej szerokości. Ostatni raz droga była utwardzona w 2009 r. haszem usuniętym ze stropu domuB. H. (1). Wszyscy, którzy korzystali z tej drogi, dokonywali jej utwardzenia. Z drogi korzystali:W.,D.,K.,H.. Była to wewnętrzna droga dla osób mieszkających przy niej pomiędzyulicą (...). Podwórka domówW.,D.,K.,H.były tak ogrodzone, aby droga była poza ogrodzeniem.
Od około 16 – 17 lat gospodarstwo rolne wnioskodawców nie jest prowadzone. Jednak w 2006 r. szlakiem przez działkę uczestniczki dowożone było przez wnioskodawczynię drzewo z lasu. W 2010 r. z tego szlaku korzystał samochód, który wjeżdżał w celu remontu domu wnioskodawczyni. W latach 2009– 2014 dowożony był przez wnioskodawczynię opał. Do 2009 r. nie było sporów co do korzystania z przedmiotowego szlaku. Zaczęły się one dopiero, kiedy rodzice uczestniczki rozpoczęli remont domu na swojej działce.
W dniu 4 kwietnia 2013 r. BurmistrzB.wydał decyzję o warunkach zabudowydziałki ewidencyjnej nr (...). Na mapie stanowiącej załącznik do decyzji symbolem KW została oznaczona komunikacja wewnętrzna. Organ wydający decyzję, na podstawie oględzin terenu inwestycji, przyjął, że wzdłuż południowej granicy działki ewidencyjnej znajduje się przejazd stanowiący komunikację wewnętrzną do pozostałych działek, bez sprawdzania jego stanu prawnego.
Szlak drogi w wariancie pierwszym (o szerokości 1,8 metra), licząc od ogrodzenia nadziałce nr (...), zajmuje powierzchnię 81m(

    2)działki ewidencyjnej nr(...)i 25m(

    2 )
działki nr (...). W wariancie drugim (o szerokości 2,5 metra) zajmuje powierzchnię 117m(

    2)działki ewidencyjnej nr(...)i 25m(

    2)działki nr (...). W wariancie trzecim (o szerokości 3,5 metra) zajmuje powierzchnię 174 m(

    2)działki ewidencyjnej nr(...)i 25m(

    2)działki nr (...).
W rozważaniach prawnych Sąd pierwszej instancji wskazał, że służebność gruntowa może być nabyta przez zasiedzenie tylko w wypadku, gdy polega na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia. Do zasiedzenia służebności stosuje się odpowiednio przepisy o nabyciu własności nieruchomości przez zasiedzenie (art. 172 k.c.i następne). W ocenie Sądu Rejonowego, w omawianej sprawie zostały spełnione wszystkie przesłanki do nabycia służebności przez zasiedzenie. Przede wszystkim Sąd ten wskazał, że po działce uczestników od kilkudziesięciu lat urządzona była droga, co wynikało ze specyfiki ukształtowania własności gruntów wJ.. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że działki siedliskowe mają taką powierzchnię i w przeszłości były tak dzielone, że część z nich nie miała bezpośredniego dostępu do drogi publicznej. Dlatego sąsiedzi tych nieruchomości nawzajem korzystali z dróg po swoich działkach, a podwórza urządzali w taki sposób, aby droga była poza ogrodzeniem. Z drogi po działce uczestników korzystali m.in. poprzednicy prawni wnioskodawców, i miało to miejsce już od lat 60 – tych XX wieku. Dodatkowo Sąd Rejonowy stwierdził, że zakres tego posiadania był zupełnie inny niż obecnie, a wynikało to z faktu, w przeszłości ta droga była wykorzystywana jako przejazd do pola, przede wszystkim przez wozy ciągnięte przez konie, które nie robiły takich szkód jak samochód czy ciągnik rolniczy. Wobec czego, zdaniem Sądu, sporna droga nie wymagała wyjątkowo utwardzonego szlaku, podobnie jak i mostek. Dalej Sąd pierwszej instancji wskazał, że dopiero z biegiem czasu wraz z rozwojem komunikacji drogi uzyskiwały lepszą nawierzchnię. W latach 80-tych i później zaczęto utwardzać drogi haszem. Sąd zauważył przy tym, że kiedy poprzednicy prawni wnioskodawców zaprzestali prowadzenia gospodarstwa rolnego droga była nadal wykorzystywana. Sąd Rejonowy nie znalazł jednocześnie żadnych podstaw do przyjęcia, że wnioskodawcy, a wcześniej ich poprzednicy prawni korzystali z tego szlaku na zasadzie grzeczności. Sąd Rejonowy stwierdził, że wnioskodawcy i ich poprzednicy wykonali na działkach uczestników trwałe i widoczne urządzenie w postaci utwardzenia szlaku i wykonaniu mostka. Zdaniem Sądu, trwałe i widoczne urządzenie nie oznaczało, że droga ma mieć utwardzenie w obecnym standardzie, wykonywane stale w równych odstępach czasu. Utwardzanie szlaku nawet co kilka lat wystarczało, aby można było mówić o trwałym i widocznym urządzeniu. Sąd podkreślił, że istotnym było, aby droga nadawała się do korzystania według miejscowych standardów i w celu, do jakiego była przeznaczona. Sąd pierwszej instancji wskazał, iż posiadanie służebności nie oznaczało, że należy regularnie z tej drogi korzystać. W tym zakresie Sąd stwierdził, że takie korzystanie miało miejsce do czasu zakończenia prowadzenia gospodarstwa rolnego. Później z tej drogi korzystano rzadziej, tylko gdy była taka potrzeba, ale nadal o nią dbano. Nadal więc utrzymywało się jej posiadanie. Nigdy zresztą nie było problemu w korzystaniu z tego szlaku i dopiero w ostatnich latach pomiędzy rodzinami wnioskodawców i uczestniczkiK. K.powstał spór. Sąd na koniec zauważył, że szerokość szlaku winna wynosić 2,5 metra, gdyż rozmiar ten odpowiadał szerokości korzystających z tego niego samochodów
Apelacjęod powyższego postanowienia złożyła uczestniczkaK. K., zaskarżając je w części, tj. co do punktów I b i II b.
Skarżąca zarzuciła Sądowi I instancji:

1
naruszenieart. 233 § 1w zw. zart. 13 § 2 k.p.c.poprzez błędne uznanie za wiarygodny dowód z zeznań świadkaK. M.co do okoliczności dotyczącej faktu, że droga będąca przedmiotem postępowania była utwardzana od 15 lat na całej długości i szerokości, podczas gdy zeznania w tej części są sprzeczne nie tylko z zeznaniami świadków, którym sąd nie dał wiary, ale i ze wszystkimi pozostałymi zeznaniami, dokumentacją fotograficzną z oględzin, które to dowody sąd uznał za wiarygodne, a ponadto zeznania te są niekonsekwentne, wewnętrznie sprzeczne, a świadek zeznawała co do tej okoliczności odmiennie, najpierw twierdząc, że widziała, iż droga była utwardzana na całej szerokości, a następnie, że co do utwardzania kolein to jest pewna , a co do całej szerokości to nie wie;

2
naruszenieart. 233 § 1w zw. zart. 13 § 2 k.p.c.poprzez błędne uznanie za niewiarygodne dowodów z zeznań świadków:L. T.,K. T.,R. K.oraz uczestniczkiK. K.co do okoliczności wybudowania mostka przezS. W., podczas gdy zeznania te są spójne z oświadczeniem złożonym przez obie strony w czasie oględzin i zaprotokołowanym przez Sąd, a żaden ze świadków (oprócz matki wnioskodawców) nie potwierdził faktu, jakoby mostek był budowany przezM. K. (1);

3
naruszenieart. 233 § 1w zw. zart. 13 § 2 k.p.c.poprzez niewłaściwe przypisanie waloru wiarygodności zeznaniom:W. H.,M. D.,K. M.,A. K. (1),A. G.,M. K. (2)oraz wnioskodawcom i uznanie, że zeznania te są zbieżne i wzajemnie się uzupełniają, podczas gdy świadkowie ci zeznawali odmiennie, zaś jedyną okolicznością, jaką świadkowie ci podawali w miarę zgodnie było to, że w latach 60-tych i 70-tych dziadek wnioskodawców chodził i jeździł wozem konnym po spornej drodze do pola, że przechodzili też pozostali sąsiedzi i mogli tak robić na zasadzie wzajemności oraz że było tam błoto i nie dało przejechać, dlatego trzeba było utwardzać, a polegało to na podsypywaniu w koleinach czym kto miał;

4
naruszenieart. 233 § 1. w zw. zart. 13 § 1 k.p.c.poprzez niezasadne odmówienie wiarygodności dowodom z zeznań świadków:L. T.,K. T.,R. K.oraz uczestniczki co do okoliczności dotyczących używania drogi na zasadzie grzeczności sąsiedzkiej, braku utwardzenia drogi na całej długości i szerokości, wybudowania mostka przezS. W., podczas gdy dowód z zeznańA. K. (2)wykazujący tę samą okoliczność został w całości uznany za wiarygodny oraz poprzez odmowę tym zeznaniom wiarygodności ze względu na sprzeczność z dowodami przeciwnymi, podczas gdy nie jest to wystarczające uzasadnienie odmowy przyznania wiarygodności dowodom;

5
naruszenieart. 233 § 1w zw. zart. 13 § 2 k.p.c.poprzez błędną ocenę zeznańM. D.,A. K. (1),A. G.,M. K. (2), zawierającą błąd natury faktycznej i wyciągnięcie błędnego wniosku, że z zeznań tych wynika, iż droga była utwardzana od 15 lat na całej szerokości, podczas gdy prawidłowa analiza tych zeznań prowadzi do wniosku, że wszyscy oni zeznawali, iż droga ta zawsze „była ziemna", a jeśli była utwardzana, to polegało ono na podsypywaniu różnymi materiałami jedynie kolein oraz że w większości czasu było tam błoto;

6
naruszenieart. 233 § 1w zw. zart. 13 § 2 k.p.c.poprzez błędną ocenę dowodów ze zdjęć CODGiK, zawierającą błąd natury faktycznej i wyciągnięcie błędnego wniosku, że na zdjęciach tych widoczny jest utwardzony szlak biegnący pozadziałkę nr (...), stanowiący trwałe i widoczne urządzenie, podczas gdy prawidłowa analiza tych zdjęć winna prowadzić do wniosku, że widoczne są na nich jedynie ujeżdżone i wydeptane ślady, które nie prowadzą przez całą działkę do działki wnioskodawców, lecz jedynie do stodoły posadowionej nadziałce nr (...).

Powyższe naruszenia w ocenie apelującej spowodowały:
- błąd w ustaleniach faktycznych polegający na błędnym ustaleniu, że mostek został wybudowany przezM. K. (1)- dziadka wnioskodawców, podczas gdy nie potwierdził tego faktu żaden przeprowadzony dowód (za wyjątkiem zeznań matki wnioskodawców), a nawet sami wnioskodawcy w dniu 25 maja 2016 r. podczas przeprowadzania oględzin zgodnie podali, że mostek odul. (...)wykonany został przez ówczesną właścicielkędziałki nr (...)przezS. W.,
- błąd w ustaleniach faktycznych polegający na błędnym ustaleniu, że droga była utwardzana na całej szerokości, podczas gdy nie wynika to z materiału dowodowego przeprowadzonego w sprawie,
- błąd w ustaleniach faktycznych polegający na błędnym ustaleniu, że przechodzenie podziałce nr (...)oraz działkach sąsiednich nie było uzgodnione między wszystkimi właścicielami tych nieruchomości oraz że nie było to korzystanie grzecznościowe, podczas gdy wszyscy zeznający w sprawie świadkowie potwierdzali tę okoliczność.

7
naruszenieart. 292 k.c.poprzez błędne przyjęcie, iż czasowe podsypywanie i utwardzanie kolein dokonywane nie przez posiadacza służebności oraz wykonywanie napraw, które miały na celu jedynie doraźnie umożliwienie przejazdu, stanowi trwałe i widoczne urządzenie, o jakim mowa w tym przepisie, podczas gdy niezbędne do zasiedzenia służebności jest istnienie takiego urządzenia, które trwale nadaje określonej części cudzego gruntu cechę przejezdności oraz istnieje przez cały okres zasiedzenia;

8
naruszenieart. 176 § 1 i 2 k.c.poprzez doliczenie okresu posiadania poprzedników prawnych wnioskodawców, podczas gdy doliczenie możliwe jest tyko w zakresie występującego następstwa w zakresie zasiedzenia udziału we współwłasności odpowiadającego wielkością własnemu udziałowi w spadku, zaś wnioskodawcy nie wykazali, aby byli jedynymi spadkobiercami poprzedników prawnych;

9
naruszenieart. 352 § 1 k.c.poprzez błędne uznanie, iż korzystanie przez wszystkich sąsiadów z drogi z uwagi na wcześniejsze rodzinne uzgodnienia, w celu czasowego korzystania z dojazdu do pól, w sytuacji gdy pola te przestały być uprawiane w czasie biegu zasiedzenia, korzystanie przez wnioskodawców sporadycznie i okresowo z drogi świadczyło o samoistnym czyli właścicielskim posiadaniu służebności, podczas gdy nie jest to posiadanie, o jakim owa w tym przepisie;

10
naruszenieart. 292 k.c.w zw. zart. 172 § 1 i 2 k.c.poprzez stwierdzenie zasiedzenia służebności przejazdu i przychodu, podczas gdy:

- brak jest wykazania momentu wejścia w posiadanie samoistne służebności,
- brak jest uzasadnienia daty 1 stycznia 2011r. jako momentu nabycia własności służebności poprzez zasiedzenie,
- brak jest na gruncie trwałego i widocznego urządzenia,
- nie została spełniona przesłanka posiadania samoistnego przez okres 30 lat,
-wnioskodawcy nie korzystali z gruntu uczestniczki w sposób ciągły i nieprzerwany, a zatem posiadanie nie odpowiadało zakresem treści służebności;

11
naruszenieart. 5 k.c.poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy w realiach sprawy istniały podstawy do stwierdzenia sprzeczności zasiedzenia z zasadami współżycia społecznego oraz stanowi to nadużycie prawa podmiotowego.

Wskazując na powyższe zarzuty, apelująca wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia i oddalenie wniosku o stwierdzenie nabycia przez zasiedzenie służebności przejazdu i przechodu oraz o zasądzenie na jej rzecz od każdego z wnioskodawców zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że Sąd Rejonowy, w zakresie gromadzenia materiału procesowego, przeprowadził postępowanie prawidłowo. W rezultacie, ustalony przez Sąd Rejonowy stan faktyczny znajduje w zdecydowanej większości swoje uzasadnienie w dowodach osobowych i rzeczowych, które zostały ocenione przez ten Sąd bez naruszeniaart. 233 § 1 k.p.c.Jedyny wyjątek dotyczy kwestii budowy mostka na początku szlaku, patrząc od stronyul. (...). Co do tego faktu Sąd Okręgowy poczynił odmienne ustalenie na podstawie tego samego materiału dowodowego i w konsekwencji przyjął, że przedmiotowe urządzenie zostało wykonane przezS. W., co zresztą, jak słusznie zauważyła skarżąca, zostało w toku postępowania zgodnie przyznane przez jego uczestników, w tym i wnioskodawców. W pozostałym zakresie Sąd drugiej instancji, nie dopatrując się naruszenia przez Sąd Rejonowyart. 233 § 1 k.p.c., wziął pod uwagę ustalenia faktyczne tego Sądu, czyniąc je podstawą faktyczną własnego rozstrzygnięcia (art. 382 k.p.c.). Błędna ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd pierwszej instancji miała, zdaniem skarżącej, sprowadzać się w szczególności do uznania za niewiarygodne dowodów w postaci zeznań świadkówL. T.,K. T.,R. K.oraz jej samej. W ocenie Sądu drugiej instancji zarzut naruszeniaart. 233 § 1 k.p.c.nie mógł zasługiwać na uwzględnienie. Odnosząc się do niego wskazać trzeba w pierwszej kolejności, iż według ugruntowanego w orzecznictwie stanowiska, zarzut obrazy wskazanego przepisu nie może polegać jedynie na zaprezentowaniu własnych, korzystniejszych dla skarżącego ustaleń stanu faktycznego, dokonanych na podstawie własnej oceny materiału dowodowego (zob. postanowienie SN z dnia 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99). Wykazanie przez skarżącą, że Sąd naruszył przepisart. 233 § 1 k.p.c.oraz że fakt ten mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być zastąpione odmienną interpretacją dowodów zebranych w sprawie, chyba że strona jednocześnie wykaże, iż ocena dowodów, przyjęta przez sąd za podstawę rozstrzygnięcia, przekracza granice swobodnej oceny dowodów (zob. wyrok SN z dnia 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/00). Oznacza to, że postawienie zarzutu naruszenia przepisuart. 233 § 1 k.p.c.nie może polegać na zaprezentowaniu przez skarżącą stanu faktycznego przyjętego przez nią na podstawie własnej oceny dowodów. Osoba skarżąca może tylko wykazywać, posługując się wyłącznie argumentami jurydycznymi, że sąd naruszył ustanowione w wymienionym przepisie zasady oceny wiarygodności oraz mocy dowodów i że naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2000 r., I CKN 1169/99). Wskazać przy tym należy, iż Sąd pierwszej instancji ma obowiązek wyprowadzenia z zebranego w sprawie materiału dowodowego wniosków logicznie prawidłowych. Reguła ta, współokreślająca granice swobodnej oceny dowodów, nie będzie zachowana jedynie wtedy, gdy wnioski wyprowadzone przez Sąd przy ocenie dowodów nie układają się w logiczną całość, zgodną z doświadczeniem życiowym, lecz pozostają ze sobą w sprzeczności, a także gdy nie istnieje logiczne powiązanie wniosków z zebranym w sprawie materiałem dowodowym (zob. wyrok SN z dnia 9 grudnia 2009 r., IV CSK 290/09). Innymi słowy, jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, chociażby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne.
W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy przeprowadził skrupulatną analizę zeznań powołanych w sprawie świadków oraz uczestników postępowania, dokonując konfrontacji ich treści oraz zwracając przy tym uwagę na niezwykle istotną dla podjęcia prawidłowego rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie kwestię urządzenia spornej drogi i jej ulepszania. Proces oceny dowodów, a zwłaszcza przyczyn dla których poszczególnym świadkom Sąd pierwszej instancji odmówił wiarygodności, został w sposób wyczerpujący i rzetelny przedstawiony w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Niekorzystna dla skarżącej ocena dowodów i powzięcie przez Sąd Rejonowy odmiennych ocen niż te, które obejmowało stanowisko procesowe uczestniczki, nie mogło w tej sytuacji uzasadniać sformułowania zarzutu naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów. Dodatkowo podkreślić należy, iż świadkowie, na zeznaniach których oparł swoje ustalenia Sąd Rejonowy, nie mieli żadnego interesu w tym, aby rozstrzygnięcie sądu było niekorzystne dla apelującej. W konsekwencji, zdaniem Sądu odwoławczego, ocena dowodów dokonana przez Sąd I instancji w żadnej mierze nie uchybia regułom określonym wart. 233 § 1 k.p.c.Niezależnie od powyższego należy zauważyć, że zarzucenie Sądowi Rejonowemu w apelacji błędnego ustalenia co do faktu, w jakim zakresie sporny szlak był utwardzany (czy tylko w koleinach, czy na całej szerokości) jest o tyle bez wpływu na wynik postępowania, że nawet przyjęcie – czego skarżąca zdaje się nie kwestionować – iż dochodziło do utwardzeń szlaku poprzez wysypywania różnych materiałów w istniejące na nim koleiny jest wystarczające z punktu widzenia normy prawa materialnego do wydania pozytywnego orzeczenia w przedmiocie żądania wniosku, o czym szerzej w dalszej części uzasadnienia. Z tego też względu zarzuty dotyczące naruszeniaart. 233 § 1 k.p.c.w przypadku oceny zeznań świadkówW. H.,M. D.,K. M.,A. K. (1),A. G.,M. K. (3)i wnioskodawców co do kwestii zakresu utwardzania spornego szlaku są bezzasadne. Trafnie przyjął Sąd Rejonowy, iż materiał zgromadzony w sprawie nie dał wystarczającej podstawy do ustalenia, że korzystanie ze szlaku przez wnioskodawców czy ich poprzedników odbywało się za każdorazową zgodą uczestniczki czy też jej poprzedników i miało jedynie charakter grzecznościowy. Tak tę sprawę przedstawiała jedynie uczestniczka i świadkowie głównie wywodzący się z jej najbliższej rodziny, co nakazywało uznanie ich relacji w tym zakresie za niewiarygodne, zwłaszcza w konfrontacji z pozostałym materiałem dowodowym. Nie można było podzielić także zarzutu co do błędnej oceny przez Sąd Rejonowy zdjęć lotniczych. Sąd w oparciu o ten materiał stwierdził przy ocenie innych dowodów i w rozważaniach prawnych, że widać na zdjęciach mostek i wyjeżdżone koleiny, które prowadzą także do działek wnioskodawców, co odpowiada rzeczywistemu stanowi rzeczy, utrwalonemu na fotografiach.
Przechodząc do dalszych zarzutów apelacji, należy w pierwszej kolejności poczynić pewne uwagi natury ogólnej co do przepisów prawa materialnego mających tu zastosowanie. Otóż, zgodnie zart. 292 k.c.służebność gruntowa może być nabyta przez zasiedzenie tylko w wypadku, gdy polega na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia. Trwałe i widoczne urządzenie musi być wynikiem świadomego i pozytywnego działania ludzkiego, podjętego w celu przystosowania gruntu obciążonego jako drogi, na przykład poprzez utwardzenie szlaku. Tak rozumianemu pojęciu trwałego i widocznego urządzenia nie odpowiada zwykła polna droga z zaznaczonymi na gruncie koleinami. Jednak, gdy te koleiny są wysypywane różnego rodzaju materiałem (np. haszem czy kamieniami), to wówczas spełniona zostaje ww. przesłanka zasiedzenia. Wchodzi tu już bowiem w grę działanie, które jest efektem świadomego i pozytywnego zachowania ludzkiego, mającego na celu przystosowanie do korzystania gruntu służebnego, jako konkretnego szlaku drożnego o jednoznacznie wskazanej trasie jego przebiegu. Wbrew więc zarzutom apelacji, nie jest konieczne utwardzanie szlaku na całej jego szerokości, a wystarczy czynienie tego w miejscu występowania kolein (por. wyrok SN z 11 maja 2000 r., I CKN 273/00). W ocenie Sądu Okręgowego sposób urządzenia drogi przebiegającej przez działkę uczestników wskazuje jasno, że droga ta stanowi trwałe i widoczne urządzenie w rozumieniuart. 292 k.c.Pas drogi został m.in. przez wnioskodawców i ich poprzedników prawnych utwardzony kamieniem, haszem i innym podobnym materiałem poprzez lokowanie go w koleinach powstałych na gruncie w procesie wykorzystywania go jako drogi. Co do kwestii znaczenia prawnego faktu, kto wykonał trwałe i widoczne urządzenie, ostatecznie przeważyło w orzecznictwie stanowisko, wedle którego urządzenie umożliwiające wykonywanie służebności powinno być wykonane przez posiadacza nieruchomości w zakresie tej służebności, a nie przez właściciela nieruchomości, z której posiadacz korzysta (por. uchwałę składu 7 sędziów SN z dnia 9 sierpnia 2011 r., III CZP 10/11). W uzasadnieniu tej uchwały Sąd Najwyższy dopuścił wyjątkowo możliwość pominięcia wymagania, by urządzenie na szlaku służebnym wzniósł jego posiadacz. W związku okoliczność, że niekiedy również inne osoby biorą udział w utwardzaniu szlaku, nie mogły mieć negatywnego wpływu na kwestię zasiedzenia. Będzie tak w szczególności wówczas, gdy z danego szlaku korzysta więcej osób. Wówczas jest rzeczą naturalną, że każda z nich poczuwa się do obowiązku utrzymania drogi w należytym stanie i ten obowiązek realizuje. Tak było i w tym wypadku. Istotne jest to, że wnioskodawcy i ich poprzednicy również brali udział w utwardzaniu szlaku drogowego. Jeśli chodzi o kwestię ciągłości posiadania służebności, to zgodzić się należy ze skarżącą, że ma ona znaczenie przy rozpoznawaniu wniosku o jej zasiedzenie. Nie musi to jednak oznaczać, że owo nieprzerwane posiadanie w każdym momencie będzie miało taki sam lub podobny wymiar, gdy chodzi o natężenie aktów władztwa. Służebność przejazdu mająca na celu zapewnienie dostępu do określonego miejsca jest bowiem służebnością, która z natury rzeczy jest wykonywana jedynie okresowo i stosownie do potrzeb (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2006 roku, II CSK 119/06). Nawet więc zaobserwowanie przez skarżącą, iż wnioskodawcy zaprzestali upraw polowych i sporny szlak jest przez nich wykorzystywany sporadycznie (od 16 lat), nie jest wystarczającym argumentem dla zaprzeczenia ciągłości posiadania, zwłaszcza w sytuacji istniejącego na tym polu domniemania prawnego (art. 340 k.c.).
Odnosząc się do kolejnego zarzutu, zauważyć należy, że okoliczność pozostawania przez poprzedników prawnych wnioskodawców w dobrych stosunkach sąsiedzkich i jednocześnie rodzinnych nie przesądza o jedynie grzecznościowym korzystaniu z przejazdu. Sposób korzystania przez poprzedników prawnych wnioskodawców ze spornego szlaku wskazuje na posiadanie prowadzące do zasiedzenia służebności. Wymaga podkreślenia, że posiadanie prowadzące do nabycia przez zasiedzenie służebności gruntowej ma inny charakter niż posiadanie prowadzące do nabycia przez zasiedzenie własności. Posiadanie to polega na faktycznym korzystaniu z cudzej nieruchomości w zakresie odpowiadającym treści służebności. Nie stoi to jednak na przeszkodzie, by odpowiednio skorzystać tu z domniemania prawnego określonego wart. 339 k.c.Zresztą materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie dał podstaw do ustalenia, że użytkowanie drogi miało charakter grzecznościowy, o czym była już wyżej mowa. Dodatkowo należy również zauważyć, co wynika z prawidłowo ustalonego przez Sąd Rejonowy stanu faktycznego, że ukształtowanie zakresu i sposobu korzystania z sąsiednich nieruchomości znajdujących się wzdłuż drogi było tak ustalone, aby z każdej nieruchomości pozostał poza ogrodzeniem pas drogowy, z którego będzie można korzystać bez uprzedniej zgody poszczególnych właścicieli nieruchomości.
Całkowicie chybiony jest zarzut, jakoby żądanie wniosku było sprzeczne zart. 5 k.c., tzn. miało stanowić nadużycie prawa podmiotowego. Należy wskazać, że ugruntowany jest pogląd, iż oddziaływanieart. 5 k.c.nie sięga takich zdarzeń prawnych jak zasiedzenie (czy to własności nieruchomości, czy służebności gruntowej), gdyż zasiedzenie następuje z mocy prawa i zastosowanie tej klauzuli nie może prowadzić do wyłączenia skutku w postaci nabycia własności nieruchomości czy służebności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 1998 roku, III CKN 396/97).
Zgodzić się natomiast należało z zarzutem, że Sąd Rejonowy bez należytego uzasadnienia i wbrew ustalonym faktom co do początku posiadania służebności, przyjął moment nabycia służebności przez zasiedzenie na dzień 1 stycznia 2011 r. Mając na uwadze stan faktyczny sprawy, w tym zwłaszcza okoliczność, że pierwsze akty władztwa służebności związane z utwardzeniem kolein (co jest kluczowe) miały miejsce już w latach 60-tych, należało przyjąć, iż do takiego zasiedzenia doszło wcześniej, gdyż początek biegu (30 letniego) terminu zasiedzenia należałoby liczyć od 31 grudnia 1969 r. Jednakże mając na uwadze kierunek zaskarżenia, niedopuszczalne byłoby badanie tej kwestii przez Sąd II instancji pod kątem ewentualnej zmiany orzeczenia na niekorzyść apelującej. Stanowiłoby to naruszenie zasady zakazu reformationis in peius, która w postępowaniu nieprocesowym nie została przecież wyłączona.
Na koniec wreszcie nie można się było zgodzić z zarzutem naruszeniaart. 176 § 1 i 2 k.c.uzasadnionym w ten sposób, że doliczenie przez wnioskodawców posiadania służebności przez ich poprzedników nie było możliwe w pełnym zakresie z uwagi na to, że wnioskodawcy nie są jedynymi ich spadkobiercami. Należy bowiem podkreślić, że w powołanym przepisie chodzi o doliczenie okresu posiadania nie tyle poprzednika prawnego w znaczeniu spadkodawcy, ale poprzednika posiadającego nieruchomość (służebność). Jeśli więc wnioskodawcy są w pełnym zakresie kontynuatorami posiadania szlaku swoich poprzedników – posiadaczy, toart. 176 § 1 k.c.miał tu zastosowanie.
W świetle przytoczonych wyżej okoliczności natury faktycznej i prawnej apelacja uczestniczkiK. K.podlegała oddaleniu w całości na podstawieart. 385 k.p.c.w zw. zart. 13 § 2 k.p.c.
O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Okręgowy orzekł na podstawieart. 520 §3 k.p.c., mając na uwadze sprzeczność interesów uczestniczki i wnioskodawców. Koszty te obejmują minimalne wynagrodzenie pełnomocnika wnioskodawców, określone na podstawie przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Tarnowie
date: '2018-03-28'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Wiesław Grajdura
- Wiesław Zachara
legal_bases:
- art. 176 § 1 i 2 k.c.
- art. 233 § 1 k.p.c.
recorder: starszy sekretarz sądowy Paweł Chrabąszcz
signature: I Ca 557/17
```