You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II Ca 1173/12

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 16 kwietnia 2013 roku
Sąd Okręgowy w Szczecinie II Wydział Cywilny Odwoławczy
w składzie:

Przewodniczący:

SSO Violetta Osińska

Sędziowie:

SSO Marzenna Ernest (spr.)
SSO Elżbieta Woźniak

Protokolant:

st. sekr. sąd. Dorota Szlachta

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 kwietnia 2013 roku wS.
sprawy z powództwaJ. G. (1)iP. G.
przeciwkoI. T.
o zachowek
na skutek apelacji wniesionej przez pozwaną
od wyroku Sądu Rejonowego w Goleniowie
z dnia 7 maja 2012 r., sygn. akt I C 80/10

I
zmienia zaskarżony wyrok:

a
w punkcie 1 w ten sposób, że zasądza od pozwanejI. T.na rzecz powodaJ. G. (1)kwotę 18.190 (osiemnaście tysięcy sto dziewięćdziesiąt) złotych z odsetkami w wysokości ustawowej liczonymi od dnia 08 maja 2012 r. i oddala powództwo w pozostałym zakresie;

b
w punkcie 2 w ten sposób, że zasądza od pozwanejI. T.na rzecz powodaP. G.kwotę 18.190 (osiemnaście tysięcy sto dziewięćdziesiąt) złotych z odsetkami w wysokości ustawowej liczonymi od dnia 08 maja 2012 r. i oddala powództwo w pozostałym zakresie;

II
oddala apelację w pozostałej części;

III
odstępuje od obciążania pozwanej kosztami postępowania apelacyjnego.

Sygn. akt II Ca 1173/12

UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 7 maja 2012 r. Sąd Rejonowy w Goleniowie I Wydział Cywilny w sprawie z powództwaJ. G. (1)iP. G.przeciwkoI. T.o zachowek: zasądził od pozwanejI. T.na rzecz powodaJ. G. (1)kwotę 22.737,50 zł z odsetkami w wysokości ustawowej liczonymi od dnia 08 maja 2012 r. (pkt 1); zasądził od pozwanejI. T.na rzecz powodaP. G.kwotę 22.737,50 zł z odsetkami w wysokości ustawowej liczonymi od dnia 08 maja 2012 r. (pkt 2); oddalił powództwo w pozostałym zakresie (pkt 3); zasądził od pozwanejI. T.na rzecz powodów kwotę 2.417 zł tytułem zwrotu części kosztów postępowania (pkt 4); odstąpił od obciążania pozwanej kosztami postępowania, które ponosi Skarb Państwa (pkt 5).
W uzasadnieniu wyroku Sąd Rejonowy powołał się na następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne:
K. G. (1)w chwili śmierci była wdową i miała pięcioro dzieci:J. G. (1),P. G.,J. G. (2),M. G.iA. T.. Wszyscy byli pełnoletni i zdolni do pracy.K. G. (1)była właścicielką nieruchomości zabudowanej położonej wG.przyul. (...). Budynek mieszkalny był stary poniemiecki. 27 lipca 2004 r.K. G. (1)przed notariuszemM. K.wG.zawarła umowę darowizny nieruchomości zabudowanej położonej wG.przyul. (...)na rzeczI. T.oraz sporządziła testament, w którym do całości spadku powołała wnuczkęI. T., wydziedziczyła dzieciJ. G. (2),J. G. (1),P. G.,M. G.iA. T.uzasadniając to tym, że uporczywie nie dopełniali względem jej obowiązków rodzinnych.K. G. (1)mieszkała w domu wG.przyul. (...)wraz z synamiM.iJ., konkubinąJ.i ich dzieckiem oraz wraz wnuczkąA. T.jej konkubentemJ. G. (3)i dzieckiem. Miała własny pokój, z kuchni i łazienki korzystała wspólnie z innymi lokatorami. W domu było schludnie.J. G. (3)zI. T.wprowadzili się do domu przyul. (...)w 2004 roku pomiędzy nimi a mieszkającymi tam synami spadkodawczyniJ.iM.doszło do konfliktu na tle opłat za media, z tego powodu zrobili oddzielną instalację i odcięli prąd w części domu. Do pokoju spadkodawczyni prąd był przeprowadzony za pomocą przedłużacza. Gaz z powodu nieuregulowanych rachunków również był przez pewien czas wyłączony i włączony dopiero po uregulowaniu zaległości.J. G. (3)iI. T.starali się doprowadzić do wyprowadzki synówJ.iM., wymeldowali ich z domu naD.. Często dochodziło do awantur pomiędzy pozwaną, jej konkubentem, a synami spadkodawczyniJ.iM.. Była wzywana Policja, toczyły się sprawy w Sądzie Grodzkim. OstatecznieJ.z konkubiną iM.wyprowadzili się.J. G. (3)iI. T.pracowali na zmiany, często nie było ich w domu. W piwnicy był piec centralny, w którym trzeba było palić, aby było ciepło.J. G. (3)zajmował się tym, ale jak był rano w pracy to wtedy palił tylko po południu.K. G. (1)przychodziła od sąsiadaZ. M.i narzekała, że w domu jest zimno, przychodziła do niego się ogrzać i napić herbaty. Sąsiad radził jej aby przeprowadziła się do synaJ.na co ona odpowiadała, że jeszcze wytrzyma. Żaliła się sąsiadceB. R.na wnuczkę i jej konkubenta. Chciała odwołać darowiznę uczynioną na rzecz wnuczki i nawet złożyła w tej sprawie pozew.K. G. (1)coraz trudniej znosiła konflikty w domu, podupadała na zdrowiu i zdecydowała się na przeprowadzkę do synaJ.jesienią 2007 roku.J. G. (1)zakupił dla mamy nowe rzeczy osobiste, wykupywał recepty. Żona powodaJ. G. (1)przygotowywała spadkodawczyni posiłki, podawała herbatę, przebierała, myła. Bracia odwiedzali matkę. Relacja pomiędzy spadkodawczynią, a synemP.była bardzo dobra.P.odwiedzał mamę raz dwa razy w miesiącu, czasami woził do lekarza.P. G.ma żonę po wylewie i sparaliżowanego syna, dlatego nie mógł bardziej zaangażować się w opiekę nad matką. Od maja 2008 roku pielęgniarkaA. Ł.rozpoczęła nadK. G. (1)opiekę w domu powoda. Do spadkodawczyni przychodziła raz, dwa razy w miesiącu, oprócz tego przychodziła dodatkowo kiedyK. G. (1)miała plastry przeciwbólowe, jak były incydenty krwawienia z dróg rodnych.K. G. (1)mieszkała tam w tym okresie na stałe. Była w ciężkim stanie (wcześniej miała operację raka jelita grubego, nie mogła się normalnie wypróżniać i potrzebowała specjalnych worków). Początkowo jeszcze wstawała do toalety, ale cały czas miała pampersa. Wymagała ciągłej opieki i pielęgnacji, bo nie była w stanie sama o siebie zadbać. Stałą opiekę sprawowałaB. G.. W lutym zabrano spadkodawczynię do szpitala. Tam przez miesiąc leżała i zmarła.J. G. (1)odwiedzał matkę codziennie.P.też odwiedzał matkę, ale rzadziej. DoręczycielA. P.przez pewien czas doręczał spadkodawczyni emeryturę naul. (...).I. T.po otrzymaniu darowizny wykonała remont dachu, następnie przebudowała ganek wykonała remont w środku domu. SpadkodawczyniK. G. (1)zmarła 24 marca 2009 r. Orzeczeniem wydanym w sprawie I Ns 718/10, z dnia 28.02.2011 r. Sąd Rejonowy w Goleniowie zmienił postanowienie wydane przez Sąd Rejonowy w Goleniowie dnia 1 października 2009 r. sygn. akt I Ns 416/09 w ten sposób, że stwierdził, że spadek poK. G. (1)na podstawie testamentu notarialnego z dnia 27 lipca 2004 r. nabyłaI. T.. Postanowienie uprawomocniło się z dniem 22.03.2011 r. Biegła sądowaB. L.dokonała wyceny wartości nieruchomości położonej wG.przyul. (...)i określiła wartość rynkową nieruchomości zabudowanej budynkiem mieszkalnym i gospodarczym,działki nr (...), po uwzględnieniu służebności osobistej na 181.900 zł.
Przy tak ustalonym stanie faktycznym sprawy, Sąd Rejonowy powództwo oparte o treśćart. 991 k.c., uznał w znacznej części za zasadne.
Sąd Rejonowy wskazał, iż w pierwszej kolejności zobowiązany był rozstrzygnąć zasadność wydziedziczenia powodów. Pozwana była wnuczką spadkodawczyni i nie należała do kręgu spadkobierców ustawowych.
Sąd pierwszej instancji przywołał treśćart. 991 § 1 k.c.,art. 1008 k.c.orazart. 1009 k.c., a następnie stwierdził, iżK. G. (1)w testamencie wydziedziczyła wszystkie swoje dzieciJ. G. (2),J. G. (1),P. G.,M. G.iA. T.uzasadniając to tym, że uporczywie nie dopełniali względem jej obowiązków rodzinnych. W ocenie Sądu, orzekając o skuteczności wydziedziczenia jest obowiązany ocenić, czy tryb życia wydziedziczonego jest sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, czy był to stan trwały, a także, czy taki tryb życia był, czy też nie był akceptowany przez spadkodawcę. Natomiast obowiązki rodzinne - to nie tylko obowiązki alimentacyjne, ale także np. opieka nad spadkodawcą, która jest niezbędna ze względu na stan zdrowia lub wiek. Sąd przywołał wyrok z dnia 7 listopada 2002 r., II CKN 1397/2000, w którym Sąd Najwyższy wskazał, że w pojęciu „zaniedbywanie wobec spadkodawcy obowiązków rodzinnych” mieści się również takie zachowanie, które prowadzi do faktycznego zerwania kontaktów rodzinnych i ustania więzi uczuciowej, normalnej w stosunkach rodzinnych. Chodzi tu więc również o wszczynanie ciągłych awantur, kierowanie pod adresem spadkodawcy nieuzasadnionych i krzywdzących zarzutów, wyrzucenie go z domu, brak udziału w jego życiu choćby poprzez wizyty w jego miejscu zamieszkania czy okazywanie zainteresowania jego sprawami. Sąd zauważył, iż przyczyny wymienione w art. 1008 pkt 1 i 3 muszą mieć charakter uporczywy. Zdarzenia o charakterze jednorazowym, czy stany krótkotrwałe, nie uzasadniają wydziedziczenia. Ponadto zachowanie uprawnionego do zachowku musi być świadome i spowodowane okolicznościami, które leżą po jego stronie. Dlatego nie będą stanowiły podstawy wydziedziczenia zachowania spadkodawcy.
Zdaniem Sądu Rejonowego postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie wykazało, że po stronie powodów nie zaistniały przyczyny wydziedziczenia. Z zeznań świadków oraz z dokumentów zgromadzonych w sprawie wynika, że międzyK. G. (1)a jej synamiJ.iP.nigdy nie doszło do zerwania kontaktów rodzinnych, nie było długotrwałego konfliktu czy awantur.(...)odwiedzali matkę w jej domu, byli widywani przez sąsiadówP. B.,Z. M.i pozostałych domowników, ona również przychodziła do synów zwłaszcza doJ.. ŚwiadekM. B.wskazała, że nawet synowa prała jej rzeczy podczas takich wizyt, bo spadkodawczyni przychodziła z tobołkiem brudnych rzeczy, których nie miała jak wyprać w domu. ŚwiadkowieP. B.,S. K.iZ. M.zgodnie zeznali, że stosunki pomiędzyK. G. (1), a jej dziećmi były dobre. Spadkodawczyni nigdy nie narzekała na synów i nic nie wiedzieli, aby była z nimi w konflikcie. Kiedy w domu odcięto prąd i nie było ciepłej wody przychodziła do sąsiadów i się żaliła na konflikty w domu, na konkubenta wnuczki, kiedy sytuacja stała się nie do zniesienia, choroba postępowała i była coraz mniej sprawna na stałe przeprowadziła się do synaJ., gdzie była pod stałą opieką jego żony. ŚwiadekA. Ł., która była pielęgniarką i przychodziła do pomocy zeznała, że przychodziła do domuB. G.(żony powoda). Wskazała,B. G.sprawowała nad spadkodawczynią stałą opiekę i wywiązywała się z tego bardzo dobrze pomimo, że stan spadkodawczyni był bardzo ciężki, pod koniec życia spadkodawczyni nie wstawała w ogóle z łóżka. Zeznała, żeK. G. (1)mieszkała tam na stałe bowiem ona sama jej o tym mówiła, nadto mówiła, że jest jej tutaj lepiej, że ma ciepło, że w domu ktoś zawsze jest.A. P.doręczał spadkodawczyni emeryturę. DoręczycielA. P.również zeznał, że spadkodawczyni mieszkała naul. (...), od momentu kiedy naD.11 wprowadził sięJ. G. (3). Sąd zauważył, iż wprawdzie w tym zakresie zeznania świadka są nieścisłe bowiem nie od razu po wprowadzeniu sięJ. K.G.wyprowadziła się z domu niemniej jednak, świadek nie miał wątpliwości, że przez pewien czas emeryturę doręczał naul. (...). Wskazał, że jakK. G. (1)mieszkała naD.to odbierała emeryturę sama, a jak jej nie było to zostawiał emeryturę pozwanej. Jak spadkodawczyni mieszkała naS.to odbierała emeryturę sama, a potem jak już była bardzo chora to odbierał synJ.u którego mieszkała. Świadek widział, że spadkodawczyni jest w domuJ.bo była w pokoju naprzeciwko kuchni. Zdaniem Sądu nie ma najmniejszych wątpliwości, że spadkodawczyni pod koniec życia mieszkała u synaJ., który wraz z żoną opiekował się nią w chorobie.P. G.natomiast odwiedzał matkę i woził ją czasami do lekarza.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, nie zasługują na wiarę zeznania świadkaJ. G. (4)w zakresie w jakim zeznawał, że spadkodawczyni do końca (do momentu pójścia do szpitala) była sprawna, samodzielnie się poruszała i mieszkała w domu przyul. (...). Po pierwsze przeczą temu zeznania pozostałych świadków, w szczególności świadkówA. P.,A. Ł., czy też sąsiadów, którzy nie byli w żaden sposób zainteresowani wynikiem niniejszej sprawy i nie mieli interesu w zeznawaniu na korzyść którejś ze stron. Świadkowie nie mieli wątpliwości, że spadkodawczyni zamieszkała u synaJ.bowiem miała tam dobre warunki i opiekę. Po drugie świadekG.swoje twierdzenia opiera na tym, że tak naprawdę nie wiedział gdzie spadkodawczyni śpi, często nie było go w domu zatem z tego wywodził, że spadkodawczyni nie wyprowadziła się. Podobnie należy ocenić zeznaniaI. T., która wskazała, że nie pamięta, czy spadkodawczyni do końca życia mieszkała z nią naD., zasłaniając się tym, że pracuje i ma małe dziecko, charakterystyczne jest jednak to, że jak mówiła o odwiedzinach syna iP.to była przekonana, że nie rzadko odwiedzali matkę i przychodzili pijani. Sąd odmówił więc wiary zeznaniomJ. G. (3)iI. T.w tym zakresie bowiem zeznania te były tendencyjne i nie korelowały z pozostałymi dowodami.
Reasumując, według Sądu pierwszej instancji, powodowie nie dopuścili się względem spadkodawczyni zachowań, które mogły szkodzić spadkodawczyni, doprowadzić do zerwania kontaktów, takich które można nazwać niedopełnianiem obowiązków rodzinnych, przeciwnie z olbrzymim zaangażowaniem osobistym zarówno fizycznym jak i finansowym opiekowali się nią do jej śmierci.J. G. (1)i jego żona zapewnili spadkodawczyni godne warunki życia w chorobie, stałą opiekę, poczucie bezpieczeństwa i ciepła rodzinnego.P. G.angażował się w pomoc mamie w miarę swoich możliwości. Stwierdzenie zawarte w testamencie było nieprawdziwe i nie może stanowić podstawy wydziedziczenia. Sąd stanowczo stwierdził, że brak jest przyczyn wydziedziczenia powodów.
Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd Rejonowy uznał, że powodowie są uprawnieni do otrzymania zachowku. Instytucja zachowku stanowi formę ustawowego zabezpieczenia interesów osób najbliższych spadkodawcy przed skutkami rozrządzeń dokonanych przez niego w ramach przysługującej swobody testowania.
Sąd Rejonowy wskazał, iż zgodnie zart. 992 k.c.przy ustalaniu udziału spadkowego stanowiącego podstawę do obliczania zachowku uwzględnia się spadkobierców niegodnych oraz spadkobierców, którzy spadek odrzucili, natomiast nie uwzględnia się spadkobierców, którzy zrzekli się dziedziczenia albo zostali wydziedziczeni. Tak ustalony udział spadkowy należy następnie pomnożyć przez jedną drugą lub dwie trzecie (art. 991 § 1 k.c.) i otrzymany w ten sposób ułamek określa wysokość zachowku. Sąd zgodził się z poglądem, że w przypadku gdy zstępni osoby, która zrzekła się dziedziczenia, oraz zstępni wydziedziczonego są uprawnieni do zachowku, to ani zrzekającego się, ani wydziedziczonego nie można pomijać przy ustalaniu udziału spadkowego stanowiącego podstawę do obliczenia zachowku dla ich zstępnych.
Z tych względów, przy wyliczaniu wysokości zachowku Sąd Rejonowy pominął wydziedziczonego synaM.(który nie ma dzieci), uwzględnił zaś córkęA.i synaJ., ponieważ nie wykazano aby zstępni wydziedziczonych (A.iM.) nie byli uprawnieni do zachowku. Sąd przyjął zatem, iż powodowie jako synowie spadkodawczyni, gdyby doszło do dziedziczenia ustawowego otrzymaliby po 1/4 części spadku. Przysługuje im więc zachowek w wysokości 1/2 z 1/4 = 1/8 spadku.
Mając na uwadze treśćart. 993 k.c.,art. 994 k.c.§ 1 i art. 995 k.c., Sąd stwierdził, iż do spadku poK. G. (2)należało doliczyć darowiznę uczynioną na rzecz wnuczki - nieruchomość zabudowaną domem mieszkalnym położoną wG.przyul. (...). Wartość nieruchomości wchodzących w skład spadku Sąd ustalił na podstawie opinii biegłej sądowejB. L., zgodnie z którą ich łączna wartość wynosi 181.900 zł (z uwzględnieniem obciążającej ją służebności). Wartość nieruchomości została wyliczona zgodnie zart. 995 k.c.(wartość przedmiotu darowizny oblicza się według stanu z chwili jej dokonania, a według cen z chwili ustalania zachowku). Powodowie, nie są trwale niezdolni do pracy, mają stałe źródła utrzymania, zatem powodom przypada połowa wartości udziału, który by im przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, co daje 1/8 części spadku. 1/8 z 181.900 zł = 22.737,5 zł.
Sąd pierwszej instancji zauważył, iż z§ 2 art. 991 k.c.wynika, że ustawa daje spadkodawcy wybór co do sposobu zapewnienia uprawnionemu należnego mu zachowku. Spadkodawca bowiem może powołać takiego uprawnionego do dziedziczenia po sobie, ustanowić na jego rzecz zapis, albo też - jeszcze przed swoją śmiercią - dokonać na jego rzecz darowizny. Dopiero w sytuacji, gdy uprawniony nie otrzymał - w żadnej postaci - należnego mu zachowku, przysługuje mu roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do jego pokrycia. Jeżeli zaś uprawniony uzyskał pewną korzyść w jeden ze wskazanych wyżej sposobów, ale wartość tej korzyści jest mniejsza niż należny mu zachowek, przysługuje mu roszczenie o uzupełnienie sumy potrzebnej do pokrycia zachowku (art. 991 § 2 k.c.).
Zgodnie z powyższym wyliczeniem Sąd Rejonowy, na podstawieart. 991 § 2 k.c., zasadził od pozwanej na rzecz powodów kwoty po 22.737,5 zł tytułem zachowku.
W związku z tym, że roszczenie o zachowek staje się wymagalne z chwilą określenia przez sąd jego wysokości według cen z daty orzekania o nim to dopiero z tą datą staje się możliwe naliczanie odsetek za opóźnienie (tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 18 listopada 1997 r., I ACa 690/97), z tego względu odsetki zasądzono od dnia następnego od dnia wydania orzeczenia.
O kosztach Sąd Rejonowy orzekł na podstawieart. 100 k.p.c.Na podstawieart. 102 k.p.c., Sąd zasadził na rzecz powodów jednak jedynie część kosztów.Art. 102 k.p.c.pozwala w szczególnie uzasadnionych wypadkach na zasądzenie od strony przegrywającej tylko części kosztów lub nieobciążenie jej w ogóle kosztami. Ustawodawca przyznaje sądowi pełną swobodę w zasądzaniu kosztów procesu, gdy stosowaniu zasady odpowiedzialności za wynik procesu (art. 98 k.c.) sprzeciwiają się względy słuszności, co właśnie wyraża się w stwierdzeniu, że w przypadkach szczególnie uzasadnionych, sąd może nie obciążać strony przegrywającej kosztami procesu. Mając na uwadze, że pozwana jest w trudnej sytuacji finansowej (była częściowo zwolniona od kosztów sądowych), niedawno urodziła dziecko, Sąd uznał, że zachodzi „szczególnie uzasadniony przypadek” usprawiedliwiający nie obciążanie pozwanej kosztami procesu w całości. Powodowie ponieśli koszty zastępstwa procesowego i częściowo opłaty od pozwu niemniej jednak, ze względu na trudną sytuację materialną pozwanej Sąd obciążył ją kosztami postępowania jedynie w części.

Apelację od powyższego wyroku wniosła pozwana, domagajac się zmiany lub uchylenia zaskarżonego wyroku w całości. Pozwana wywodziła, iż została pozbawiona prawa do obrony poprzez odmowę przyznania jej adwokata z urzędu. Jest osobą bez wykształcenia ogólnego, nie wiedziała jakie zarzuty podnieść, zadawane przez nią pytania były uchylane.
W uzupełnieniu braków formalnych apelacji pozwana zarzuciła, iżK. G. (1)wydziedziczyła swoje dzieci; one nie opiekowały się nią i były niewdzięczne. SynowieJ.iM.nadużywali alkoholu i z tego powodu dochodziło do awantur, często przyjeźdżała policja. Rchunki, które płacili za media były dzielone na osoby; ona swoją część wpłacała. Reszta była nieuiszczona i z tego powodu został odcięty gaz. Żaden z synówJ.orazP.nie interesował się tym. ZostawiliK. G. (1)samą z problemami. Elektrownia również odcięła dopływ prądu, bo była zaległość. Pozwana zrobiła rozdział instalacji elektrycznej, aby sama płacić za prąd.J. G. (2)wymeldował się sam, aM. G.został wymeldowany administracyjnie. Nadto apelaująca podniosła, iż pod namową synówK. G. (1)chciała odwołać darowiznę lecz sprawę przegrała. Synowie odwiedzaliK. G. (1)rzadko, a jak to nastąpiło to byli pod wpływem alkoholu. Nie pomagali jej w ogóle. Nawet gdy były w domu awantury, nie porozmawaili z braćmi. Aby załagodzić sytuację kilka razy była uJ.pod domem aby porozmawiać o całej sytuacji w domu, ale drzwi nikt nie otworzył.P. G.dołączył się doJ. G. (1)o zachowek, gdyż to jest łatwy pieniądz do zdobycia. Nigdy nie pomagał matce.K. G. (1)często narzekała na synów. Nie chciała, aby dom został przepity przez synów i swoją wolą przepisała na nią dołączając testament. Pozwana wskazała, iż nie zgadza się z wyrokiem Sądu Rejonowego, ponieważ świadkowie którzy zeznawali są z pomówienia; oni również byli na sprawie o odwołanie darowizny i zeznawali przeciwko niej.

W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o odrzucenie apelacji z uwagi na jej braki formalne: brak uzasadnienia zarzutu apelacyjnego zawartego w petitum apelacji – na podstawieart. 373 k.p.c.w zw. zart. 368 § 1 pkt 3 k.p.c., zamieszczenie innego zarzutu apelacyjnego niż wymienione w petitum w treści uzasadnienia – na podstawieart.373 k.p.c.w zw. zart. 368 § 1 pkt 2 k.p.c.W przypadku merytorycznego rozpoznania apelacji powodowie wnieśli o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej i zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powodów kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W ocenie strony powodowej wyrok Sądu Rejonowego jest prawidłowy. Sąd właściwie zinterpretował i zastosował przepisy prawa oraz prawidłowo i kompleksowo ocenił dowody zgromadzone w sprawie. Wyrok zatem powinien być utrzymany, a apelacja pozwanej oddalona.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja doprowadziła do częściwej zmiany zaskarżonego wyroku.
Zgodnie zart. 378 § 1 k.p.c.Sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Użyte w art.art. 378 § 1 k.p.c.sformułowanie, iż sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę "w granicach apelacji" oznacza w szczególności, że sąd odwoławczy dokonuje własnych ustaleń faktycznych, prowadząc lub ponawiając dowody albo poprzestając na materiale zebranym w pierwszej instancji (art. 381 i 382 k.p.c.) i kontroluje prawidłowość postępowania przed sądem pierwszej instancji, pozostając związany zarzutami przedstawionymi w apelacji, jeżeli są dopuszczalne (tak, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 2011 r., I UK 407/10, Lex nr 1084701). Postępowanie apelacyjne choć jest postępowaniem odwoławczym i kontrolnym, to jednak zachowuje charakter postępowania rozpoznawczego. Sąd drugiej instancji nie może ograniczać się jedynie do oceny zarzutów skarżącego, lecz musi dokonać ponownych, własnych ustaleń, a następnie poddać je ocenie pod kątem prawa materialnego (tak, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2012 r., IV CSK 290/11, Lex 1136006).
W pierwszej kolejności należało rozważyć, jako najdalej idący, zarzut apelującej pozbawienia możności obrony jej praw. Nie zasługiwał on jednak na uwzględnienie. Zgodnie z ugruntowanym w orzecznictwie poglądem pozbawienie strony możności obrony jej praw polega na tym, że z powodu wadliwości czynności procesowych sądu lub strony przeciwnej nie mogła ona brać i nie brała udziału w istotnej części postępowania, przy czym chodzi tu o całkowite pozbawienie możności obrony (tak też Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 6 marca 1998 r., III CKN 34/98, z dnia 10 maja 2000 r., II CKN 416/98, z dnia 6 maja 2003 r., I CZ 43/03, z dnia 19 marca 2004 r., IV CK 216/03). Taka sytuacja nie miała w sprawie miejsca. Wbrew zarzutowi podniesionemu w apelacji, odmowa ustanowienia dla strony adwokata z urzędu nie usprawiedliwia zarzutu nieważności postępowania wskutek pozbawienia strony możności obrony swych praw. Należy podkreślić, że nieważność postępowania z tej przyczyny zachodzi wówczas, gdy strona wbrew swojej woli została faktycznie pozbawiona możności działania. Za oczywiste należy uznać, że samo złożenie przez stronę wniosku o ustanowienie adwokata lub radcy prawnego nie obliguje sądu do jego uwzględnienia. Wniosek taki podlega uwzględnieniu wówczas, jeżeli w ocenie sądu udział profesjonalnego pełnomocnika procesowego jest potrzebny (art. 117 § 5 k.p.c.). Sytuacja taka może zachodzić wtedy, gdy nieporadność strony prowadzi do tego, że przy faktycznym lub prawnym skomplikowaniu sprawy nie jest ona w stanie wykorzystać prawnych możliwości prawidłowego jej prowadzenia. W okolicznościach sprawy o pozbawieniu apelującej możności działania nie może być mowy. Składane przez nią wnioski o ustanowienie adwokata z urzędu nie zostały uwzględnione, nie oznacza to jednak, że wskutek wadliwego działnia Sądu została ona pozbawiona możności obrony swych praw. Przeciwnie, pozwana przedstawiła swoje stanowisko w sprawie, składała wnioski dowodowe adekwatne do przentowanego stanowiska, wniosła również środek odwoławczy. Ocena, że sprawa nie należała do skomplikowanych pod względem prawnym i faktycznym, nie nasuwa zastrzeżeń. Nie sposób też przyjąć, że brak wykształcenia ogólnego, czy też sama okoliczność, że pytania pozwanej były uchylane, świadczą o nieporadności apelującej. Analiza akt sprawy nie wykazała także, aby pozwana miała trudności w samodzielnym podejmowaniu czynności procesowych. W wyroku z dnia 7 kwienia 2010 r., I UK 343/09 (LEX nr 602210) Sąd Najwyższy wskazał, że sytuacja opisana wart. 379 pkt 5 k.p.c.ma miejsce wówczas, gdy dochodzi do całkowitego pozbawienia możliwości obrony praw, a nie tylko do jej utrudnienia wynikającego na przykład z działania przez stronę bez pomocy fachowego pełnomocnika. W konsekwencji powyższego odmowa ustanowienia adwokata nie może być oceniona jako prowadzące do nieważności postępowania pozbawienie apelującej możności obrony swych praw.
Odnosząc się już do pozostałych zarzutów apelacji, podkreślenia wymaga, iż konstytucyjne prawo dziedziczenia gwarantujeart. 21 i art. 64 Konstytucji RP. Swoboda testowania nigdy nie ma charakteru absolutnego, istnieje tylko w granicach jakie wyznacza porządek prawny (por. J. Piątowski. Prawo spadkowe. Zarys wykładu). Uprawnienie z tytułu zachowku jest prawem podmiotowym spadkobiercy ustawowego, które może być ubezskutecznione oświadczeniem woli spadkodawcy o wydziedziczeniu. Co do zasady należy przyjąć, że obowiązuje nakaz uwzględniania woli spadkodawcy (właściciela) jako podstawowego czynnika rozstrzygającego o tym, komu mają w razie jego śmierci przypaść prawa i rzeczy tworzące jego majątek. O losach majątku wchodzącego w skład masy spadkowej decydować powinna w pierwszym rzędzie wola spadkodawcy, nie ustalone przez ustawodawcę reguły dziedziczenia, a ustawa gwarantuje wolność rozrządzenia przez spadkodawcę majątkiem na wypadek śmierci. Wyjątkiem od niej jest instytucja zachowku. Przyjmuje się, że zachowek stanowi minimum zagwarantowanego udziału spadkobiercy ustawowego w spadku i pozbawić go tego udziału można tylko w sytuacjach rzeczywiście wyjątkowych, (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2001 г. IV CKN 250/00). Definicję legalną wydziedziczenia zawieraart. 1008 k.c., wskazujący że polega ono na pozbawieniu zachowku określonej grupy spadkobierców ustawowych, jeżeli uprawniony (1) wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, lub (2) dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci, lub (3) uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.
Utrwalone i niekwestionowane piśmiennictwo i orzecznictwo sądów wyraźnie opisuje konieczne wymogi wydziedziczenia uprawnionego do zachowku. Przypomnieć należy podstawowe kwestie dotyczące materii wydziedziczenia a więc, że może nastąpić to wyłącznie w testamencie, że przyczyna wydziedziczenia powinna wynikać z treści testamentu, że wyłącznie treść testamentu powinna być podstawą do ustalenia tej przyczyny, że wydziedziczenie jest nieskuteczne, jeżeli jego przyczyna nie wynika z treści testamentu nawet gdyby w rzeczywistości przyczyna wydziedziczenia zachodziła, że zachowanie uprawnionego do zachowku musi być świadome i spowodowane okolicznościami, które leżą po jego stronie. Wedługart. 948 k.c.testament należy tak tłumaczyć aby zapewnić możliwie najpełniejsze urzeczywistnienie woli spadkodawcy. Zatem to spadkodawca w treści testamentu winien opisać przykłady zachowania czy też czynności uprawnionego do zachowku bądź ich brak, które w jego ocenie pozbawiły go udziału w spadku. Wynika to jednoznacznie z treściart. 1009 k.c.
Tymczasem w niniejszej sprawieK. G. (1)składając w testamencie z dnia 27 lipca 2004 r. oświadczenie, że wydziedzicza dzieci:J. G. (2),J. G. (1),P. G.,M. G.iA. T.- dzieciK.iF., zawarła jedynie sformułowanie, żeci uporczywie nie dopełniają względem stawającej obowiązków rodzinnych.Oznacza to, że spadkodawczyni w swym testamencie nie podała w żaden sposób, które z obowiązków rodzinnych jej wszystkie dzieci naruszyły. Spektrum obowiązków rodzinnych względem spadkodawcy jest szerokie, zatem tylko od oświadczenia woli testatora zależy ocena, które z obowiązków uprawniony do zachowku naruszył i czy rzeczywiście miało to miejsce. Jeszcze raz wymaga zaznaczenia, że w świetle wskazanegoart. 1009 k.c.przyczyny wydziedziczenia muszą być wyartykułowane przez spadkodawcę i to wyłącznie w testamencie a nie przez spadkobiercę czy obdarowanego na użytek procesu o zapłatę zachowku.
Do powyższego wniosku prowadzi analiza wielu spraw sądowych, dotyczących prawa do zachowku i skuteczności wydziedziczenia, w których wskazywano na konkretne zarzuty spadkodawcy względem uprawnionego do zachowku opisane w treści testamentu; np. "pomagała bratu w czynnej napaści na ojca, w rażący sposób dopuściła się obrazy jego czci, po wyprowadzeniu się w 1972 r. z domu rodzinnego zerwała z nim wszelkie więzi i od tej chwili nie uważała go za ojca lecz za wroga" (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 1998 r., III CKN 561/97); "wnuk wyjeżdżając poza granice kraju nie pożegnał się z nią i nie przysłał karty chociaż ona kupiła mu spodnie", "rodzina C nie interesowali się, nie utrzymywali kontaktów i w niczym nie pomagali" (wyrok SA w Warszawie z dnia 19 sierpnia 2005 r. VI ACa 302/2005); "była wobec niego bardzo niedobra", "dochodziło do częstych kłótni i niezgodności charakteru" oraz "złego współżycia" wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2002, II CKN 1397/2000 - publ. program Lex.
Testament tej treści, nie zawierający żadnych zarzutów pod adresem uprawnionych do zachowku czy też opisów ich nagannych postępowań, mimo że posiada formę testamentu notarialnego, nie może stanowić skutecznej podstawy do wydziedziczenia. Nie spełnia bowiem koniecznych wymogów opisanych wart. 1008 i 1009 k.c.
Sąd Okręgowy podziela stanowisko Sądu Apelacyjnego w Warszawie zawarte w uzasadnieniu wyroku tego Sądu z dnia 19 sierpnia 2005 r., w którym stwierdzono, że samo posłużenie się przez spadkodawcę sformułowaniem, że powód uporczywie nie dopełniał obowiązków rodzinnych bez wskazania rodzaju obowiązków, nie jest wystarczające. Już sama zatem treść analizowanego testamentu nie pozwalała na zastosowanieart. 1008 pkt 3 k.c.Zbędne więc było przeprowadzenie przez Sąd Rejonowy postępowania dowodowego w pozostałym zakresie.
Niemniej niezależnie od powyższej oceny wskazać należy, iż zgodnie zart. 233 § 1 k.p.c.sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów, według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Jak zauważył Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 19 czerwca 2008 r. (I ACa 180/08, LEX nr 468598), jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Dla skuteczności zarzutu naruszenia w/w przepisu nie wystarcza samo stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu apelującego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie Sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył Sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając. Nie jest wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął Sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu. Zwalczanie swobodnej oceny dowodów nie może więc polegać tylko na przedstawieniu własnej, korzystnej dla skarżącego wersji zdarzeń, ustaleń stanu faktycznego opartej na własnej ocenie, lecz konieczne jest przy tym posłużenie się argumentami wyłącznie jurydycznymi, wykazywanie, że wskazane wart. 233 § 1 k.p.c.kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodów zostały naruszone, co miało wpływ na wyrok sprawy (tak Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 10 lipca 2008 r., VI ACa 306/08).
Argumentacja przedstawiona przez skarżącą jest próbą narzucenia odmiennej oceny dowodów niż przyjęta przez Sąd Rejonowy. Należy wskazać, iż Sąd ma prawo do jej dokonywania w sposób odmienny od stron i dopóki jest ona zgodna z wskazanymi wyżej zasadami nie ma podstawy do jej kwestionowania przez sąd wyższej instancji.
Mając jednak na uwadze, iż treść testamentuK. G. (1)nie pozwalała na zastosowanieart. 1008 pkt 3 k.c.nie tylko w stosunku do powodów, ale także pozostałych jej dzieci, Sąd Rejonowy wyliczając wysokość zachowku nieprawidłowo pominąłM. G.. Dlatego też przysługujący powodom zachowek winien wynosić 1/2 z 1/5 = 1/10, jak zostało to prawidłowo określone w pozwie. Sąd Rejonowy naruszył zatemart. 1008 pkt 3 k.c.w zw. zart. 1009 k.c., które to naruszenia, jako naruszenia prawa materialnego, Sąd drugiej instancji powinien, w ramach pełnej swobody jurysdykcyjnej, w granicach zaskarżenia, naprawić niezależnie od tego, czy zostały wytknięte w apelacji.
Z tych też względów Sąd Okręgowy na podstawieart. 386 § 1 k.p.c.zmienił zaskarżony wyrok w punkcie 1 i 2, w ten sposób, że zamiast kwot 22.737,50 zł, zasądził od pozwanej na rzecz powodów kwoty po 18.190 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 08 maja 2012 r., oddalając powództwo w pozostałym zakresie.
Podstawą oddalenia apelacji pozwanej w pozostałej części byłart. 385 k.p.c.
W zakresie orzeczenia o kosztach postępowania przed Sądem pierwszej instancji, Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do zmiany wydanego przez Sąd Rejonowy orzeczenia opartego na treściart. 100 k.p.c.iart. 102 k.p.c.Zmiana stosunku, w jakim powodowie wygrali postępowanie pierwszoinstancyjne nie wpływa bowiem na wysokość przynanych im kosztów tego postępowania, które stanowiły jedynie ich część.
Orzeczenie zaś o kosztach postępowania apelacyjnego również znalazło oparcie w treściart. 100 k.p.c.iart. 102 k.p.c.
Sąd drugiej instancji, odstępując na podstawieart. 102 k.p.c.od obciążenia częściowo przegrywającej sprawę w tej instancji pozwanej kosztami, miał na uwadze w szczególności trudną sytuację majątkową apelującej, która uzasadniała zwolnienie jej od kosztów sądowych. W tym miejscu podkreślenia wymaga, iżart. 102 k.p.c.znajduje zastosowanie „w wypadkach szczególnie uzasadnionych”, które nie zostały ustawowo zdefiniowane i są oceniane przez sąd orzekający na tle okoliczności konkretnej sprawy. Do okoliczności tych m.in. zalicza się sytuację majątkową i osobistą strony, powodującą, że obciążenie jej kosztami - w całości lub w części - może pozostawać w kolizji z zasadami współżycia społecznego (por. postanowienie Sądu Najwyższego dnia 21 lipca 2011 r., V CZ 32/11, niepubl.).

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Szczecinie
date: '2013-04-16'
department_name: II Wydział Cywilny Odwoławczy
judges:
- Marzenna Ernest
- Elżbieta Woźniak
- Violetta Osińska
legal_bases:
- art. 1008 i 1009 k.c.
- art. 368 § 1 pkt 3 k.p.c.
- art. 21 i art. 64 Konstytucji RP
recorder: st. sekr. sąd. Dorota Szlachta
signature: II Ca 1173/12
```