You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II K 1003/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 marca 2014 roku

Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny
w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Sądu Rejonowego Wojciech Łączewski
w obecności:
Protokolant: Sylwia Adamczyk
w obecności Prokuratora Prokuratury Rejonowej(...)wW.Tomasza Mioduszewskiego
po rozpoznaniu w dniach 27 stycznia 2014 roku i 25 lutego 2014 roku
na rozprawie
sprawyE. S. (1), córkiP.iM.z domuD.,urodzonej dnia (...)wW.

oskarżonej o to, że:

I
w dniu 22 sierpnia 2013 roku, wW.przyul. (...), waptece (...), posłużyła się jako autentycznymi uprzednio zabranymi w celu przywłaszczenia i przerobionymi dokumentami w postaci recepty nr(...)opatrzonej pieczęcią „(...) Zespół Publicznych Zakładów (...),Przychodnia Nr (...),tel. (...),(...)-(...) W.ul. (...),NIP (...), REGON(...)”, komputerowym wydrukiem zawierającym nazwisko lekarzaK. K.wystawionej na lekX.oraz recepty nr(...)opatrzonej pieczęcią „(...) Zespół Publicznych Zakładów (...),Przychodnia Nr (...),tel. (...),(...)-(...) W.ul. (...),NIP (...), REGON(...)”, komputerowym wydrukiem zawierającym nazwisko lekarzaM. K.wystawionej na lekD.w ten sposób, że w/w recepty przedłożyła pracownikowi wskazanej apteki w celu ich realizacji, to jest o czyn zart. 270 §1 k.k.;

II
w dniu 22 sierpnia 2013 roku, wW., przyul. (...), waptece (...), czyniła przygotowania do posłużenia się jako autentycznym uprzednio zabranym w celu przywłaszczenia i przerobionym dokumentem w postaci recepty nr(...)opatrzonej pieczęcią „(...) Zespół Publicznych Zakładów (...),Przychodnia Nr (...),tel. (...),(...)-(...) W.ul. (...),NIP (...), REGON(...)”, komputerowym wydrukiem zawierającym nazwisko lekarzaM. K.wystawionej na lekD.w ten sposób, że w/w recept posiadała przy sobie, to jest o czyn zart. 270 §3 k.k.

I
oskarżonąE. S. (1)uznaje za winną tego, że w dniu 22 sierpnia 2013 roku, wW.przyulicy (...)waptece (...), województwa(...), użyła, jako autentycznych podrobionych dokumentów w postaci recepty o numerze(...)na lekX.zawierającej komputerowy wydruk nazwiska lekarzaK. K.i nieczytelny podpis, który nie został przez nią wykonany oraz(...)na lekD.zawierającej komputerowy wydruk nazwiska lekarzaM. K.i nieczytelny podpis, który nie został przez nią wykonany w ten sposób, że przedłożyła je upoważnionemu pracownikowi apteki w celu realizacji, który to czyn wyczerpuje dyspozycjęart. 270 §1 k.k.i skazuje ją, a na podstawieart. 270 §1 k.k.wymierza jej karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

II
na podstawieart. 44 §2 k.k.orzeka wobec oskarżonejE. S. (1)przepadek dowodów rzeczowych określonych w pkt 2 i 3 wykazu dowodów rzeczowych (k. 96 akt sprawy);

III
oskarżonąE. S. (1)uznaje za winną tego, że w dniu 22 sierpnia 2013 roku, wW., województwa(...), czyniła przygotowania do użycia, jako autentycznego podrobionego dokumentu w postaci recepty o numerze(...)na lekD.zawierającej komputerowy wydruk nazwiska lekarzaM. K.i nieczytelny podpis, który nie został przez nią wykonany w ten sposób, że dokument ten posiadała przy sobie, który to czyn wyczerpuje dyspozycjęart. 270 §3 k.k.i skazuje ją, a na podstawieart. 270 §3 k.k.wymierza jej karę 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności;

IV
na podstawieart. 44 §2 k.k.orzeka wobec oskarżonejE. S. (1)przepadek dowodu rzeczowego określonego w pkt 1 wykazu dowodów rzeczowych (k. 96 akt sprawy);

V
na podstawieart. 85 k.k.w zw. zart. 86 §1 k.k.orzeczone wobec oskarżonejE. S. (1)w pkt I i III wyroku kary pozbawienia wolności łączy i tytułem kary łącznej wymierza jej karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

VI
na podstawieart. 69 §1 i §2 k.k.w zw. zart. 70 §2 k.k.wykonanie orzeczonej wobec oskarżonejE. S. (1)w pkt V wyroku kary łącznej pozbawienia wolności warunkowo zawiesza tytułem próby na okres 3 (trzech) lat;

VII
na podstawieart. 73 §2 k.k.w okresie próby oddaje oskarżonąE. S. (1)pod dozór kuratora;

VIII
na podstawieart. 626 §1 k.p.k.w zw. zart. 627 k.p.k.w zw. zart. 616 §2 k.p.k.zasądza od oskarżonejE. S. (1)na rzecz Skarbu Państwa kwotę 1000 (tysiąc) złotych tytułem częściowych wydatków; w pozostałej części na podstawieart. 624 §1 k.p.k.zwalnia oskarżonąE. S. (1)od zapłaty kosztów sądowych ustalając, że wydatki ponosi Skarb Państwa.

Sygn. akt II K 1003/13

UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie rozpoznając sprawę oskarżonejE. S. (1)ustalił następujący stan faktyczny.
K. K.iM. K.są zatrudnione, jako lekarze w Samodzielnym Zespole Publicznych Zakładów Opieki ZdrowotnejW.–W.Przychodnia (...)wW.naulicy (...). W nieustalonej dacie doszło do kradzieży recept zawierających komputerowe wydruki ich nazwisk. (dowód: zeznania świadkaK. K., k. 46 i 198; zeznania świadkaM. K., k. 106v – 107 i 197v)
E. S. (1)iJ. Ż.tworzą od 5 lat nieformalny związek, wspólnie zamieszkują i prowadzą gospodarstwo domowe (dowód: wyjaśnienia oskarżonejE. S. (1), k. 38).
W dniu 22 sierpnia 2013 rokuJ. Ż.zwrócił się doE. S. (1)z prośbą, by zrealizowała dla niego trzy recepty, które przekazał jej przed wejściem doapteki (...)przyulicy (...)wW.wraz z pieniędzmi w kwocie około 300 złotych.E. S. (1)nie interesowała się, na jakie leki są wystawione recepty, zwróciła natomiast uwagę na to, że nie są one na nazwiskoJ. Ż., a w związku z tym nie pytała się dla kogo one są i skąd te recepty ma. (dowód: wyjaśnienia oskarżonejE. S. (1), k. 38)
J. Ż.iE. S. (1)weszli wspólnie do apteki, aE. S. (1)podeszła do okienka, podając pracownicy apteki dwie z trzech podrobionych recept przekazanych jej przezJ. Ż.. Były to recepty o numerze(...)na lekX.zawierająca komputerowy wydruk nazwiska lekarzaK. K.i nieczytelny podpis, który nie został przez nią wykonany oraz o numerze(...)na lekD.zawierająca komputerowy wydruk nazwiska lekarzaM. K.i nieczytelny podpis, który nie został przez nią wykonany. (dowód: wyjaśnienia oskarżonejE. S. (1), k. 38; protokół oględzin nagrania monitoringu, k. 90 – 91; opiniaInstytutu (...), k. 112 – 151)
Pracownica apteki przed zrealizowaniem recept udała się na zaplecze, gdzie okazała je kierownikowiM. L. (1). Postanowiła ona zweryfikować prawdziwość recept i wykonała w związku z tym telefon do(...) Zespołu Publicznych Zakładów (...)wW., gdzie powiedziała się, że pacjent o danych widniejących na recepcie nie posiada założonej karty pacjenta. NastępnieM. L. (1)została przełączona do gabinetu lekarskiego, a lekarzK. K.poinformowała ją, że doszło do kradzieży recept i zostało złożone zawiadomienie o kradzieży. (dowód: zeznania świadkaM. L. (2), k. 14v; zeznania świadkaK. K., k. 198)
Po upływie od 5 do 10 minut pracownica aptekiM. L.wyszła i poinformowałaE. S. (1), iż recepty nie są prawdziwe i w związku z tym je zatrzymuje, a także musi poinformować o sytuacji Policję.E. S. (1)zrobiło się słabo, musiała skorzystać z toalety i poprosiła o podanie wody. W tym czasieJ. Ż.opuścił aptekę, w sposób niepostrzeżony dlaE. S. (1). Na miejsce zdarzenia zostali wezwani funkcjonariusze Policji celem przeprowadzenia interwencji. W trakcie przeszukania oskarżonej ujawnili oni w jej torebce podrobioną receptę o numerze(...)na lekD.zawierającą komputerowy wydruk nazwiska lekarzaM. K.i nieczytelny podpis, który nie został przez nią wykonany. (dowód: protokół przeszukania, k. 4 – 6; zeznania świadkaM. L. (2), k. 15; zeznania świadkaS. P., k. 18v; wyjaśnienia oskarżonejE. S. (1), k. 38; protokół oględzin nagrania monitoringu, k. 90 – 91)
Stan faktyczny został ustalony na podstawie wskazanych wyżej dowodów.
OskarżonaE. S. (1)na etapie postępowania przygotowawczego oraz przed sądem nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów.
W toku postępowania przygotowawczego oskarżonaE. S. (1)wyjaśniła, że była w aptece wW.przyulicy (...), gdyż jej chłopakJ. Ż.prosił ją dnia poprzedniego, by zrealizowała mu recepty. Jest z nim związana od pięciu lat, od tego czasu są parą. Zaraz przed wejściem do aptekiJ. Ż.przekazał jej trzy recepty, a ona nie wie, na jakie leki były to recepty, nie pamiętała ich nazwy, a także nie wiedziała, po co były mu te leki. Nie miała również wiedzy, byJ. Ż.takie leki przyjmował, być może robił to w tajemnicy przed nią. Gdy rzuciła okiem na recepty to stwierdziła, że nie są one na nazwiskoJ. Ż.. Pomimo tego nie pytała go, skąd ma te recepty i dla kogo są te leki. Nie przypuszczała, że te recepty nie są prawdziwe.J. Ż.przekazał jej około 300 złotych na wykup leków. Do apteki weszła razem z nim. Wydawało jej się, żeJ. Ż.prosił ją o wykupienie recept, ponieważ nie ma górnej jedynki i bardzo się tego wstydzi.J. Ż.po wejściu do apteki usiadł na krześle, a ona podeszła do okienka. Przekazała receptę farmaceutce, stała około 5 – 10 minut i przeglądała ulotkę. W tym czasie farmaceutka wyszła i powiedziała, że te recepty nie są prawdziwe. W związku z tym zrobiło jej się słabo, musiała skorzystać z toalety i poprosiła o kubek wody. Gdy obróciła się to spostrzegła, żeJ. Ż.w aptece już nie było. Składając wyjaśnienia oskarżona opisała wygląd i ubranieJ. Ż., określiła miejsce jego przebywania, to jest miejsce, gdzie z nim zamieszkuje. Końcowo podała, że przyznaje, iż była w aptece, przekazała recepty „pani w okienku” (videwyjaśnienia oskarżonejE. S. (1), k. 38), ale nie wiedziała, że są one fałszywe. „Nie przyznaję się do tego, że pokazałam w aptece fałszywe recepty, bo nie wiedziałam, że one nie są prawdziwe” (videwyjaśnienia oskarżonejE. S. (1), k. 38).
W trakcie postępowania przed sądem oskarżonaE. S. (1)nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu, odmówiła składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania oraz potwierdziła wyjaśnienia złożone w toku postępowania przygotowawczego (videwyjaśnienia oskarżonejE. S. (1), k. 196v – 197).
Wyjaśnieniom oskarżonejE. S. (1)dano wiarę w części, w jakiej podała ona okoliczności dotyczące jej związku zJ. Ż.oraz to, że została ona poproszona przez niego o zrealizowanie recept w aptece, a na ten cel przekazał jej pieniądze w kwocie 300 złotych. Wiarygodne są również wyjaśnienia oskarżonej, w której opisała okoliczności dotyczące zakupu leków, w tym udania się do apteki zJ. Ż.i opuszczenia przez niego apteki po tym, jak okazało się, że recepty są podrobione. W tej części wyjaśnienia oskarżonej znajdują potwierdzenie w zeznaniach świadkaM. L. (2)oraz w nagraniu z monitoringu, a także są logiczne, spójne, wewnętrznie niesprzeczne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego.
W pozostałej części wyjaśnieniom oskarżonejE. S. (1)nie dano wiary w części, w jakiej stwierdziła ona, że nie wiedziała, na jakie recepty były to leki, nie pamiętała ich nazwy, a także nie wiedziała, po coJ. Ż.były te leki, a w szczególności nie wiedziała, byJ. Ż.takie leki przyjmował.
W tej części wyjaśnienia oskarżonej nie mogą zostać uznane za wiarygodne, gdyż są one sprzeczne z logiką, a przede wszystkim zasadami doświadczenia życiowego. Niepodobna, że oskarżona, która przyznała, iż po spojrzeniu na recepty spostrzegła, że nie są one na nazwiskoJ. Ż.nie poczyniła żadnych ustaleń, co do tego, dla kogo są leki wpisane w receptach jej przekazanych. Sama tego rodzaju okoliczność powinna wzbudzić czujność oskarżonej, skoro pozostając od dłuższego czasu w związku zJ. Ż.nie zainteresowała się dla kogo ze znajomych chce on wykupić recepty i skąd posiada na to środki finansowe. Zauważyć również należy, że oskarżona nie przedłożyła do realizacji wszystkich recept przekazanych jej przezJ. Ż., a w świetle ustaleń jest to zrozumiałe, iż nie chciała przedłożyć dwóch recept wystawionych dla tego samego „pacjenta” i na ten sam lek w jednym miejscu. Zdecydowała się zatem przedstawić wyłącznie dwie recepty, co samo w sobie świadczy o tym, iż miała pełne rozeznanie, co do tego, że przekazane jej przezJ. Ż.recepty są podrobione. W związku z tym nie sposób dać wiary wyjaśnieniom oskarżonej, jakoby nie przypuszczała, że te recepty nie są prawdziwe, a co za tym idzie nie sposób uznać za wiarygodne jej oświadczenia o nieprzyznaniu się do popełnienia zarzucanego jej czynu.
W ocenie sądu ten fragment wyjaśnień oskarżonej świadczy o przyjętej przez nią linię obrony, która miałaby umożliwić jej uniknięcie odpowiedzialności za zarzucany jej czyn.
Dano wiarę zeznaniom świadkówM. K.iK. K., które są zatrudnione, jako lekarze w(...) Zespole Publicznych Zakładów (...). Zeznania tych świadków są szczere, spójne, logiczne, wewnętrznie niesprzeczne, korelują ze sobą i wzajemnie się uzupełniają, przy czym zeznania świadkaK. K.znajdują ponadto potwierdzenie w zeznaniach świadkaM. L. (2). Świadkowie opisali fakt kradzieży recept, aK. K.stwierdziła, iż zgłaszała w komendzie zeznania dotyczące ujawnienia recept w aptece, którą to rzekomo ona miała wystawić. Po okazaniu recept świadkowiK. K.oświadczyła ona, że recepty są oryginalnymi drukami, chociaż nie ma na nich jej podpisów, a pacjenta o nazwiskuM. M.nie zna. Podobnie brzmiały w tej kwestii zeznania świadkaM. K.. Zauważyć należy, że świadekK. K.potwierdziła fakt otrzymania telefonu z apteki ze śródmieścia, jakkolwiek błędnie wskazała, iż tego rodzaju sytuacja miałaby mieć miejsce we wrześniu 2013 roku, skoro obiektywnie zdarzenie miało miejsce w dniu 22 sierpnia 2013 roku. Tego rodzaju błąd w żaden sposób nie rzutuje na prawdziwość zeznań świadkaK. K., jeżeli weźmie się pod uwagę treść zeznań świadkaM. L. (2)oraz bliskość daty zdarzenia z wrześniem 2013 roku. Skądinąd, świadekM. K.także stwierdziła, że z relacji świadkaK. K.wiadome jest jej, że tego rodzaju telefon miał miejsce w sierpniu 2013 roku.
Za wiarygodne uznano zeznania świadkaM. L. (2), która opisała okoliczności, w jakich zetknęła się z oskarżoną, a uprzednio z przedłożonymi przez nią receptami, które – na skutek weryfikacji – okazały się być podrobione. Wątpliwości świadka wzbudził w tym przypadku cały szereg okoliczności, poczynając od wcześniejszego telefonu mężczyzny z pytaniem, czy określone leki posiada w aptece, po fakt wystawienia ich wykaligrafowanym pismem na mężczyznę, z dokładnym adresem zamieszkania, które odbiegało od miejsca położenia przychodni. Spowodowało to zweryfikowanie przez świadka autentyczności recept, która to weryfikacja potwierdziła, że recepty zostały podrobione – świadek potwierdziła to zarówno w rejestracji przychodni, jak i w telefonicznej rozmowie z lekarzem. Sytuacja ta skutkowała zawiadomieniem Policji o zaistniałej sytuacji, a następnie zatrzymaniem oskarżonej. Zeznania świadka są szczere, spójne, logiczne, stanowią wierną relację ze zdarzenia, a także znajdują potwierdzenie w wyjaśnienia oskarżonejE. S. (1), a także w zeznaniach świadkaK. K.oraz zapisie monitoringu.
Zeznania świadkaS. P., choć wiarygodne, bo szczere, spójne i logiczne, a także wewnętrznie niesprzeczne są bezprzedmiotowe dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Z racji upływu czasu świadek nie pamiętał okoliczności sprawy, a wyłącznie to, iż zatrzymywał kogoś w aptece w związku z podrobieniem recept na środki psychotropowe. Świadek nie był sobie w stanie przypomnieć zachowania oskarżonej po zatrzymaniu, a składając zeznania w toku postępowania przygotowawczegoS. P.opisał ogólnie okoliczności, w jakich doszło do zatrzymania oskarżonej.
ŚwiadkowieJ. Ż.,M. S.iP. S.odmówili składania zeznań, korzystając z prawa określonego wart. 182 §1 k.p.k.
W świetle przepisuart. 115 §11 k.k.nie budzi wątpliwości, iżM. S.– matka oskarżonej orazP. S.– ojciec oskarżonej są osobami dla niej najbliższymi, którym stosownie do powołanego przepisuart. 182 §1 k.p.k.przysługuje prawo do odmowy składania zeznań. Świadkowie z tego prawa skorzystali, co skutkowało odstąpieniem od przesłuchania na rozprawie i nie wzięciem pod uwagę (ocenę) zeznań świadków złożonych na etapie postępowania przygotowawczego. Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku świadkaJ. Ż., który pozostaje w nieformalnym związku zE. S. (1), razem zamieszkują i prowadzą wspólne gospodarstwo domowe.J. Ż.jest zatem osobą pozostającą z oskarżoną we wspólnym pożyciu, której także przysługuje uprawnienie do odmowy składania zeznań, jako osobie najbliższej.
Podzielono opinię wydaną przezInstytut (...)dotyczącą autentyczności podpisów zawartych na receptach, które zostały zabezpieczone uE. S. (1). Opinia ta została sporządzona przez kompetentną instytucję, posiadającą odpowiednią wiedzę z zakresu będącego jej przedmiotem, a nadto została wydana po przeprowadzeniu badań charakterystycznych dla jej przedmiotu, a więc przy zastosowaniu metody graficzno – porównawczej. Zastosowana metoda pozwala na konkretną odpowiedzieć na pytanie, co do osoby, która wykonała podpisy, to znaczy parafy na receptach przedstawionych do badań. Opinia odpowiada wymaganiom określonym wkodeksie postępowania karnego, a nadto w toku przewodu sądowego nie była kwestionowana przez strony. Bezspornie wynika z niej, że zapisy literowo – cyfrowe na receptach nie zostały nakreślone przezE. S. (1),J. Ż.,M. K.iK. K., chociaż zostały nakreślone przez jedną, acz nieustaloną osobę.
Za wiarygodne uznano dokumenty znajdujące się w aktach sprawy, które zostały ujawnione na podstawieart. 394 §1 i §2 k.p.k.Dokumenty te zostały sporządzone przez kompetentne osoby w ramach wykonywanych przez nie czynności, a strony w toku przewodu sądowego nie kwestionowały ich prawdziwości; również sąd dokonując ich kontroli od strony formalnej i zawartości merytorycznej nie dopatrzył się uchybień ani śladów wskazujących na ich fałszowanie przez podrabianie lub przerabianie.
Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie stwierdził, że wina oskarżonejE. S. (1)nie budzi wątpliwości oraz została w pełni udowodniona.
Prokurator Prokuratury Rejonowej(...)wW.oskarżyłE. S. (1)o popełnienie dwóch występków, odpowiednio wyczerpujących dyspozycjęart. 270 §1 k.k.iart. 270 §3 k.k.
OskarżonaE. S. (1)jest pełnoletnia, a sąd nie dopatrzył się żadnych okoliczności, które mogłyby poddać w wątpliwość jej poczytalność w chwili popełnienia zarzucanych jej czynów. Oskarżona nigdy nie leczyła się psychiatrycznie, psychologicznie, odwykowo, czy neurologicznie (videwyjaśnienia oskarżonejE. S. (1), k. 37 i 196v).
Przepisart. 270 §1 k.k.penalizuje zachowanie polegające na, między innymi, podrobieniu lub przerobieniu dokumentu, celem użycia go za autentyczny.
Definicję legalną pojęcia „dokumentu” zawiera przepisart. 115 §14 k.k., który stanowi, że dokumentem jest każdy przedmiot lub inny zapisany nośnik informacji, z którym jest związane określone prawo, albo który ze względu na zawartą w nim treść stanowi dowód prawa, stosunku prawnego lub okoliczności mającej znaczenie prawne.
Czyn zabroniony zart. 270 §1 k.k., w zakresie fałszerstwa (podrabiania lub przerabiania) dokumentu można popełnić wyłącznie z zamiarem bezpośrednim kierunkowym, w szczególnej postaci w celu użycia dokumentu za autentyczny. W związku z tym należy podkreślić, iż z samego faktu fałszerstwa, wskazany cel automatycznie i jednoznacznie nie wynika.
Czynność sprawcza przestępstwa zart. 270 §1 k.k.polega na podrobieniu lub przerobieniu w celu użycia za autentyczny dokumentu lub użyciu takiego dokumentu (podrobionego lub przerobionego), jako autentycznego.
Istota podrobienia dokumentu sprowadza się do sporządzenia takiego zapisu informacji, któremu nadaje się pozory autentyczności, w szczególności zaś, iż pochodzi od określonego wystawcy. Wystawca ten musi być zindywidualizowany, gdyż dla realizacji znamion podrobienia dokumentu wystarczające jest podrobienie tylko jego fragmentu, np. podpisu wystawcy.
Zważywszy na ustalony w niniejszej sprawie stan faktyczny, bezcelowe jest czynienie dalszych rozważań, co do samego podrobienia dokumentu, czy też jego przerobienia.
Istotne natomiast jest to, że niezależnie od karalności fałszu materialnego,art. 270 §1 k.k.przewiduje odpowiedzialność karną za używanie, jako autentycznego dokumentu podrobionego lub przerobionego. Pojęcie używania sprowadza się do wykorzystywania funkcji, jakie może pełnić podrobiony lub przerobiony dokument. Użyciem dokumentu będzie przedstawienie go osobie uprawnionej do kontroli, czy zrealizowanie na jego podstawie określonego świadczenia, wprowadzenie do rejestru, dokonanie na jego podstawie określonej operacji księgowej, przedłożenie organowi prowadzącemu określone postępowanie dowodowe. Warunkiem odpowiedzialności jest świadomość, iż używany przedmiot jest dokumentem fałszywym, przy czym wystarczy, że sprawca godzi się z taką możliwością.
W realiach niniejszej sprawy nie ma żadnych wątpliwości, co do tego, iż swoim działaniem oskarżona zrealizowała dyspozycję przepisuart. 270 §1 k.k.
W dniu 22 sierpnia 2013 rokuE. S. (1)przybyła doapteki (...)znajdującej się naulicy (...)wW.. Przy sobie posiadała trzy recepty, które były podrobione, gdyż zawierały zapisy informacji mające nadawać im pozory autentyczności, w szczególności określały ich wystawcę, to jest lekarza, jakkolwiek faktycznie lekarz widniejący na recepcie, jako jej wystawca nim nie był. Recepty te zostały przekazaneE. S. (1)przezJ. Ż., który ponadto przekazał jej środki finansowe na wykupienie leków.E. S. (1)widziała, że recepty te nie są wystawione na nazwiskoJ. Ż., tylko innej osoby, pomimo tego nie zainteresowała się, jakiego rodzaju leki, a przede wszystkim dla kogo ma je wykupić. Cała otoczka tej sytuacji wskazuje na to, że oskarżona co najmniej godziła się ze świadomością, iż używa dokumentów podrobionych. Dodatkowo tego rodzaju przekonanie wzmacnia to, iż oskarżona nie zdecydowała się na przedłożenie kolejnej recepty, którą posiadała przy sobie, a która była wystawiona na tożsamy lek i tożsame nazwisko. Wiedziała, iż przedłożenie dwóch recept takiego samego rodzaju może wzbudzić podejrzenie farmaceutki zatrudnionej w aptece. Dlatego po wejściu doapteki (...)użyła dwóch z trzech przekazanych jej recept, przedkładając je upoważnionemu pracownikowi apteki do realizacji. Dotyczyło to recept o numerach(...)na lekX.zawierającej komputerowy wydruk nazwiska lekarzaK. K.i nieczytelny podpis, który nie został przez nią wykonany oraz(...)na lekD.zawierającej komputerowy wydruk nazwiska lekarzaM. K.i nieczytelny podpis, który nie został przez nią wykonany. Skądinąd oskarżona posiadała przy sobie jeszcze jedną receptę o numerze(...)na lekD.zawierającą komputerowy wydruk nazwiska lekarzaM. K.i nieczytelny podpis, który nie został przez nią wykonany. Tego rodzaju zachowanie stanowi przygotowanie do popełnienia przestępstwa zart. 270 §1 k.k., co jest penalizowane przepisemart. 270 §3 k.k.
W doktrynie oraz orzecznictwie od dawna przyjmuje się, że samo posiadanie podrobionego dokumentu nie jest przestępstwem określonym wart. 270 §1 k.k., aczkolwiek posiadanie podrobionego dokumentu może w kontekście innych okoliczności faktycznych realizować znamiona karalnego przygotowania do popełnienia przestępstwa (porównaj: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 stycznia 2005 roku, w sprawie V KK 364/04, opublikowany w OSNKW 2005/3/30; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 września 2003 roku, w sprawie V KK 398/02, opublikowany w bazie orzeczeń Lex Nr 80707). Nie może być żadnych wątpliwości, iż oskarżona chciała użyć, jako autentycznej posiadanej przez siebie recepty w innej aptece chcąc ją zrealizować, skoroJ. Ż.przekazał jej środki finansowe na realizację wszystkich trzech recept. Nie przedłożyła w jednej aptece wszystkich recept nie chcąc wzbudzać podejrzeń. Dlatego też sam fakt posiadania przez oskarżoną podrobionej recepty należy ocenić, jako przygotowanie do popełnienia przestępstwa o znamionach określonych przepisemart. 270 §1 k.k.
Nie sposób było podzielić opisu zachowania oskarżonej zaproponowanego przez oskarżyciela publicznego w akcie oskarżonego dlatego też z przyczyn wyżej wskazanych wyżej dokonano korekty opisów czynów przypisanych oskarżonejE. S. (1)uznając ją za winnego tego, że w dniu 22 sierpnia 2013 roku, wW.przyulicy (...)waptece (...), województwa(...), użyła, jako autentycznych podrobionych dokumentów w postaci recepty o numerze(...)na lekX.zawierającej komputerowy wydruk nazwiska lekarzaK. K.i nieczytelny podpis, który nie został przez nią wykonany oraz(...)na lekD.zawierającej komputerowy wydruk nazwiska lekarzaM. K.i nieczytelny podpis, który nie został przez nią wykonany w ten sposób, że przedłożyła je upoważnionemu pracownikowi apteki w celu realizacji. Nadto, oskarżonej przypisano występek zart. 270 §3 k.k.polegający na tym, że w dniu 22 sierpnia 2013 roku, wW., województwa(...), czyniła przygotowania do użycia, jako autentycznego podrobionego dokumentu w postaci recepty o numerze(...)na lekD.zawierającej komputerowy wydruk nazwiska lekarzaM. K.i nieczytelny podpis, który nie został przez nią wykonany w ten sposób, że dokument ten posiadała przy sobie.
Kierując się dyrektywami zawartymi wart. 3 k.k.orazart. 53 §1 i §2 k.k.orazart. 54 §1 k.k.Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie uznał, że adekwatnymi dla oskarżonejE. Ż.karami za popełnienie pierwszego przestępstwa będzie kara 6 miesięcy pozbawienia wolności, a za popełnienie drugiego z przestępstw będzie kara 3 miesięcy pozbawienia wolności.
Kary te zostały wymierzone według własnego uznania, z baczeniem na to, by były one orzeczone w granicach przewidzianych przez ustawę, przy czym ich górne granice wyznaczał stopień zawinienia, a dolne potrzeby prewencji ogólnej.
Jednocześnie w polu widzenia sądu pozostawało to, by orzeczone kary nie przekroczyły stopnia winy, który w przypadkach każdego z czynów uznano za znaczny. Oskarżona jest osobą dostatecznie dojrzałą, nie zachodzą żadne okoliczności wyłączające winę, czy też ją umniejszające, a ponadto ma ona zdolność rozpoznania obowiązujących w społeczeństwie norm i ma pełną świadomość, co do zachowań zakazanych, pomimo tego, że jest sprawczynią młodocianą.
W ocenie sądu przypisane oskarżonej czyny cechuje znaczny stopień społecznej szkodliwości z uwagi na rodzaj naruszonego dobra, a więc działanie przeciwko wiarygodności dokumentów oraz okoliczności popełniania zarzucanych czynów i wagę naruszonych przez sprawczynię obowiązków. W polu widzenia pozostawało to, że oskarżona przedłożyła do realizacji, jako autentyczne recepty wystawione na leki psychotropowe, a jedną z recept podrobionych przy sobie posiadała czyniąc przygotowania do popełnienia przestępstwa. Za uznaniem, iż stopień społecznej szkodliwości jest znaczny przemawia to, że oskarżona winna była przywiązywać wagę do zachowania autentyczności dokumentów mających trafić do obrotu. Z pewnością oskarżona miała co najmniej świadomość tego, że posiada przy sobie podrobione dokumenty, a dwa z nich wprowadziła, jako autentyczne, do obrotu. Dodatkowo należy podkreślić, iż tak naprawdę, brak jest jakichkolwiek racjonalnych motywów, czy też okoliczności uzasadniających takie zachowanie oskarżonej. Do tego twierdzenia uprawnia normalność sytuacji w jakiejE. S. (1)działała, która to sytuacja pozbawiona była atypowych okoliczności mogących mieć negatywny wpływ na podjętą przez nią decyzję. Swoim zachowaniem, przy tym poziomie rozwoju intelektualnego i emocjonalnego, zdolności percepcyjnych, dała dowód temu, iż ma wysoce lekceważący stosunek do porządku prawnego.
W polu widzenia sądu na etapie wymiaru kary pozostawało to, że oskarżona jest sprawcą młodocianym, a więc – zgodnie z definicją ustawową zawartą wart. 115 §10 k.k.– w chwili popełnienia czynu nie ukończyła 21 lat, a w chwili orzekania w pierwszej instancji nie ukończyła 24 lat.
W tej sytuacji wymiar kary musiał uwzględniać regulacje zawarte w przepisieart. 54 §1 k.k.
Przepis ten, wbrew pozorom, nie wyraża dyrektywy pobłażliwego traktowania sprawców młodocianych, ale powinność dokonania oceny winy odmiennie niż w przypadku sprawcy dorosłego (porównaj: wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 5 września 2002 roku, w sprawie II AKa 79/02, opublikowany w OSA 2004/5/32; wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 8 maja 2002 roku, w sprawie II AKa 95/02, opublikowany w Krakowskich Zeszytach Sądowych 2002/10/68, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 8 marca 2001 roku, w sprawie II AKo 24/01, opublikowany w Krakowskich Zeszytach Sądowych 2002/5/52).
Przy karaniu młodocianego należy kierować się przede wszystkim tym, by skazanego wychować (tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 22 listopada 2012 roku, w sprawie II AKa 184/12, opublikowany w bazie orzeczeń Lex Nr 1264353) i wdrożyć do przestrzegania porządku prawnego, w związku z czym wiodącym czynnikiem stają się warunki i właściwości sprawcy. Młodociany to człowiek o osobowości nie w pełni ukształtowanej, o niewielkim zasobie doświadczenia życiowego, podatny na ujemne wpływy (tak też: Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 7 sierpnia 2003 roku, w sprawie II AKa 184/03, opublikowanym w Krakowskich Zeszytach Sądowych 2003/9/18 oraz w wyroku z dnia 15 stycznia 2003 roku, w sprawie II AKa 357/02, opublikowanym w Krakowskich Zeszytach Sądowych 2003/3/39). Same względy wychowawcze nie wykluczają funkcji represyjnej kary (tak: Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 6 listopada 2012 roku, w sprawie II AKa 207/12, opublikowanym w bazie orzeczeń Lex Nr 1238633).
Mając to w polu widzenia sąd dokonując wymiaru kary miał na względzie to, by oskarżona została wychowana na skutek odpowiednio wymierzonej jej kary, a zatem by z jednej strony nie popełniła ponownie przestępstwa, a z drugiej strony zdała sobie sprawę z nagannych skutków swojego zachowania, tak by w przyszłości przestrzegała porządku prawnego. Oskarżona, jako sprawca młodociany jest podatna na ujemne wpływy osób, a mając na uwadze nieukształtowaną osobowość i niewielki zasób doświadczenia życiowego należało przyjąć, że tylko odpowiednia kara będzie skutkowała przywróceniem jej do społeczeństwa w sposób umożliwiający należyte w nim funkcjonowanie.
Jako okoliczności łagodzące potraktowano, pomimo młodego wieku dotychczasową niekaralność oskarżonej i prowadzenie przez nią do momentu wyrokowania ustabilizowanego trybu życia, co wynika z przeprowadzonego wywiadu środowiskowego. Jako okoliczności obciążające wzięto pod uwagę okoliczności popełnienia przez oskarżoną obu przypisanych jej przestępstw.
WobecE. S. (1)orzeczono, na podstawieart. 44 §2 k.k., przepadki przedmiotów, które posłużyły jej do popełnienia przestępstwa lub do popełnienia przestępstwa były przeznaczone w celu wzmożenia w oskarżonej odpowiedzialności za penalizowane przepisami prawa zachowanie. Zauważyć przy tym należy, że zachodzi bezpośredni związek przyczynowy pomiędzy przedmiotami, których przepadek orzeczono, a popełnionymi przestępstwami.
W ocenie sądu wymierzone w ten sposób kary oraz środki karne powinny odnieść właściwy skutek zarówno w zakresie prewencji indywidualnej, jak i ogólnej.
W zakresie prewencji indywidualnej orzeczone kary oraz środki karne winny skłonić oskarżoną do ponownej analizy jej zachowania i zapobiec powrotowi do przestępstwa oraz wzmocnić w oskarżonej poczucie odpowiedzialności za penalizowane przepisami zachowania.
W zakresie prewencji ogólnej orzeczone kary i środki karne uświadomią społeczeństwu, iż popełnienie przestępstw zart. 270 §1 i §3 k.k.wiąże się z adekwatną, chociaż nie nadmiernie surową reakcją wymiaru sprawiedliwości, która obejmuje nie tylko wymierzenie kary, ale także środka karnego w postaci przepadku.
Kodeks karnynie przewiduje reguł wymiaru kary łącznej pozbawienia wolności. Dokonując wymiaru kary łącznej i wymierzając ją w wysokości 6 miesięcy pozbawienia wolności sąd miał na uwadze cele wychowawcze i zapobiegawcze oraz cele, jakie ma kara spełnić na odcinku indywidualnego oddziaływania wobec oskarżonej.
WymierzającE. S. (2)karę łączną Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie zastosował absorpcję, gdyż zastosowanie asperacji lub kumulacji byłoby w przypadku tego oskarżonego nieuzasadnione.
Za zastosowaniem absorpcji (a tym samym zanegowaniu asperacji i kumulacji) przemawia niewielka rozpiętość czasowa pomiędzy poszczególnymi przestępstwami oraz ich liczba, a także sposób i charakter popełniania przestępstw oraz motywy, jakimi przy ich popełnianiu oskarżona się kierowała. Ponadto, orzeczona kara łączna jest także współmierna do stopnia zawinienia i uwzględnia właściwości osobiste oskarżonej.
Podkreślenia wymaga, iż na wymiar kary łącznej nie może mieć wpływu wzgląd na stopień społecznej szkodliwości poszczególnych przypisanych sprawcy przestępstw. Stopień społecznej szkodliwości zbiegających się przestępstw ma decydujący wpływ na wymiar kar jednostkowych, zaś przy wymiarze kary łącznej decydujący powinien być wzgląd na prewencyjne oddziaływanie kary. Popełnienie nie jednego przestępstwa samo przez się nie jest okolicznością obciążającą i nie wyklucza zastosowania absorpcji, chociaż trudno to pogodzić z wymaganiami prewencji ogólnej i szczególnej, gdyż siłą rzeczy prowadzi do premiowania sprawcy popełniającego nie jedno przestępstwo i praktycznie do jego bezkarności. Pomimo tego, w ocenie sądu, kara łączna pozbawienia wolności w wymiarze 6 miesięcy powinna odnieść właściwy skutek, tak w zakresie prewencji indywidualnej, jak i ogólnej.
Mając na uwadze dodatnią prognozę kryminologiczną dotyczącą oskarżonejE. S. (1)zdecydowano się na warunkowe zawieszenie wykonania kary łącznej pozbawienia wolności na okres próby wynoszący 3 lata, a więc minimalny okres w przypadku sprawcy młodocianego.
Dodatnią prognozę kryminologiczną ustalono na podstawie prowadzenia przez oskarżoną ustabilizowanego trybu życia, co wynika z wywiadu środowiskowego (k. 210 – 211) oraz dotychczasowej niekaralności.
Ustalając okres próby na 3 lata sąd kierował się tym, by okres ten zapewniał skuteczne wychowawcze oddziaływanie na skazaną, a jednocześnie wymógł na niej zachowanie zgodne z normami prawa. Okres próby umożliwi także zweryfikowanie trafności postawionej w stosunku do oskarżonej dodatniej prognozy kryminologicznej.
W okresie próby oddano oskarżoną pod obligatoryjny w przypadku sprawcy młodocianego dozór kuratora, co pozwoli na kontrolę jej zachowania oraz zweryfikowanie trafności postawionej prognozy kryminologicznej.
Stosownie do treściart. 626 §1 k.p.k.w orzeczeniu kończącym postępowanie sąd określa, kto, w jakiej części i zakresie ponosi koszty procesu.
Na koszty sądowe składają się opłaty oraz wydatki poniesione przez Skarb Państwa od chwili wszczęcia postępowania, w myślart. 616 §2 pkt 1 i 2 k.p.k.
W niniejszej sprawie opłata od orzeczonej kary łącznej pozbawienia wolności wynosi 120 złotych, stosownie do treściart. 2 ust. 1 pkt 2w zw. zart. 6 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych(tekst jednolity: Dz. U. Nr 49 z 1983 roku, poz. 223 z późn. zm., zwana dalejustawą o opłatach w sprawach karnych).
Na wydatki w niniejszej sprawie składają się:
- na podstawieart. 618 §1 pkt 1 k.p.k.i§1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 roku w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym(Dz. U. Nr 108, poz. 1026 z późn. zm.) ryczałt za doręczenia w wysokości łącznie 40 złotych, odrębnie za postępowanie przygotowawcze i postępowanie przed sądem;
- na podstawieart. 618 §1 pkt 10 k.p.k.i§1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 sierpnia 2003 roku w sprawie określenia wysokości opłaty za wydanie informacji z Krajowego Rejestru Karnego(Dz. U. Nr 151, poz. 1468) koszty związane z uzyskaniem zaświadczenia z Krajowego Rejestru Karnego w wysokości 50 złotych;
- na podstawieart. 618 §1 pkt 9 k.p.k.należności związane z wydaniem opinii przezInstytut (...).
OskarżonąE. S. (1)zwolniono częściowo, na podstawieart. 624 §1 k.p.k.od zapłaty kosztów sądowych, ustalając, że wydatki ponosi Skarb Państwa.
Powołany przepisart. 624 §1 k.p.k.stanowi, że sąd może zwolnić oskarżonego w całości lub w części od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych, jeżeli istnieją podstawy do uznania, że uiszczenie ich byłoby dla niego zbyt uciążliwe ze względu na sytuację rodzinną, majątkową i wysokość dochodów, jak również wtedy, gdy przemawiają za tym względy słuszności.
W realiach niniejszej sprawy mając w polu widzenia wysokość dochodów osiąganych przezE. S. (1), a także jej sytuację rodzinną i majątkową Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie doszedł do przekonania, że uiszczenie przez oskarżoną kosztów sądowych w pełnej wysokości byłoby dla niej zbyt uciążliwe.
W związku z tym zasądzono odE. S. (1)kwotę 1000 złotych tytułem częściowych wydatków, a w pozostałej części zwolniono ją od zapłaty kosztów sądowych i ustalono, że wydatki ponosi Skarb Państwa.
Mając na uwadze powyższe rozważania i na podstawie powołanych powyżej przepisów Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie orzekł, jak w części dyspozytywnej wyroku.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie
date: '2014-03-03'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Sędzia Sądu Rejonowego Wojciech Łączewski
legal_bases:
- art. 270 §1 i §3 k.k.
- art. 616 §2 pkt 1 i 2 k.p.k.
- art. 6 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych
- §1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 roku w sprawie
  wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym
- §1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 sierpnia 2003 roku w sprawie
  określenia wysokości opłaty za wydanie informacji z Krajowego Rejestru Karnego
recorder: Sylwia Adamczyk
signature: II K 1003/13
```