You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt VI W 1024/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 09 maja 2014 roku.
Sąd Rejonowy dla Wrocławia - Śródmieścia VI Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący SSR Wojciech SAWICKI
Protokolant Aleksandra DZIAŁAK
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 09 maja 2014 roku,
sprawy przeciwkoF. R.
synowiP.iT.,
urodzonemu (...)wŻ.,
obwinionego o to, że:
w dniu 14 stycznia 2013 roku o godzinie 17:15 weW.przyul. (...)wP.T., będąc po użyciu alkoholu, w miejscu publicznym używał słów nieprzyzwoitych oraz pomimo obowiązku podczas legitymowania przez policjantów odmówił udzielenia wiadomości co do własnej osoby,
tj. o wykroczenie z art. 141 kw w zw. z art. 9§1 kw:

I
uznaje obwinionegoF. R.za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów opisanych w części wstępnej wyroku, tj. za winnego wykroczenia z art. 141 kw oraz wykroczenia z art. 65§2 kw i za to na podstawie art. 141 kw w zw. z art. 9§2 kw wymierza mu karę grzywny w wysokości 400 (czterystu) złotych;

II
na podstawieart. 82§3 k.p.w.zalicza obwinionemu na poczet orzeczonej kary grzywny okres jego zatrzymania w sprawie od dnia 14 stycznia 2013 roku do dnia 15 stycznia 2013 roku, uznając go za równoważny kwocie orzeczonej grzywny;

III
zwalnia obwinionego od ponoszenia kosztów postępowania, zaliczając je na rachunek Skarbu Państwa, w tym zwalnia go od opłaty.

UZASADNIENIE

W toku przewodu sądowego ustalono następujący stan faktyczny:

W dniu 14 stycznia 2013 roku po godzinie 17:00 świadekM. W.przebywał wP.T.przyulicy (...)weW.wraz ze swoją córką (dzieckiem w wieku 8 lat). W tym samym czasie wP.T.przebywał obwinionyF. R., który znajdował się pod wpływem alkoholu. Obwiniony zaczepiał osoby postronne iM. W.obawiał się, żeF. R.zaczepi także jego córkę – w związku z powyższym świadek zadzwonił na Policję z prośbą o interwencję. Około godziny 17:15 doP.T.przybyli funkcjonariusze Wydziału Wywiadowczego i InterwencyjnegoK.weW.K. S.iK. K. (1), którzy podjęli interwencję wobec obwinionego. Na widok policjantówF. R.zdenerwował się i zaczął wykrzykiwać słowa powszechnie uznane za wulgarne – jednocześnie obwiniony nie reagował na pouczenia, iż wP.T.przebywa szereg osób małoletnich, a ponadto jest to miejsce publiczne. FunkcjonariuszeK. S.iK. K. (1)chcieli wylegitymować obwinionego, aczkolwiekF. R.nie posiadał przy sobie dokumentu tożsamości – w związku z powyższymK. S.zażądał od obwinionego podania jego danych osobowych ustnie. W ten czasF. R.oświadczył wulgarnie, że nazywa sięA. K.i żąda, aby odwieść go doW.. Jednocześnie obwiniony zignorował kilkukrotne pouczenie funkcjonariuszaK. S., iż odmowa podania danych osobowych na żądanie policjantów stanowi wykroczenie. Po zakończeniu interwencjiF. R.został przewieziony do Komisariatu PolicjiW., gdzie odmówił poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu.

(dowód: zeznania świadkaK. S., karty 18 i 53 akt; zeznania świadkaK. K. (1), karty 17 i 53-54 akt; częściowo zeznania świadkaM. W., karty 57-58 akt; częściowo wyjaśnienia obwinionego, karty 11, 39-40 i 45-46 akt; także: policyjna notatka urzędowa z dnia 14 stycznia 2013 roku sporządzona przez świadkaK. S., karta 5 akt)

F. R.z zawodu jest technikiem mechanikiem - obecnie obwiniony zarejestrowany jest w PUP jako bezrobotny bez prawa do zasiłku. Stan rodzinny - wolny, bez osób na utrzymaniu.F. R.nie był dotychczas karany sądownie za przestępstwa bądź też za wykroczenia.

(dowód: dane osobo-poznawcze, karty 30-31 akt; informacja z Krajowego Rejestru Karnego, karta 29 akt)

F. R.nie jest chory psychicznie w rozumieniu psychozy obecnie i nie był chory psychicznie w krytycznym czasie. Obwiniony nie jest też osobą upośledzoną umysłowo. Jak wynika z badania stanu psychicznego podejrzany nadużywa alkoholu. W krytycznym czasie badany był w stanie upojenia alkoholowego typowego dla siebie. Obwiniony zna swój sposób reagowania na spożyty alkohol, zna i rozumie obowiązujące normy społeczno - prawne. W krytycznym czasieF. R.nie miał z przyczyn chorobowych zniesionej ani [też] w stopniu znacznym ograniczonej zdolności rozpoznania znaczenia [zarzucanego mu] czynu i pokierowania swoim postępowaniem.

(dowód: konkluzja opinii sądowo - psychiatrycznej z dnia 06 lipca 2013 roku załączonej do akt niniejszej sprawy)

F. R.przesłuchany w toku czynności wyjaśniających przyznał się do popełnienia wykroczenia zart. 65§2 Kodeksu wykroczeń, natomiast zaprzeczył swojemu sprawstwu odnośnie wykroczenia zart. 141 Kodeksu wykroczeń. Jednocześnie obwiniony oświadczył, że „po pierwszym pytaniu co do danych podałem te dane prawdziwe, lecz policjant mi nie uwierzył, dlatego pytany ponownie o dane zacząłem sobie kpić”. PonadtoF. R.przyznał, iż w krytycznym czasie był pod wpływem alkoholu, tj. „wcześniej wypiłem 3 piwa” (?). Obwiniony podkreślił także, iż nie ma w zwyczaju używania słów wulgarnych (vide: karta 11 akt).
W piśmie procesowym z dnia 29 czerwca 2013 roku (złożonym do akt sprawy dopiero w dniu 23 września 2013 roku)F. R.obszernie przedstawił okoliczności towarzyszące interwencji policyjnej podjętej wobec jego osoby wP.T.weW.w krytycznym czasie – myląc jednocześnie datę zdarzenia, tj. wskazując omyłkowo dzień 13 stycznia 2013 roku, zamiast prawidłowo dzień 14 stycznia 2013 roku. Według obwinionego przyczyną podjęcia interwencji przez policjantów wobec jego osoby w krytycznym czasie był fakt, iż pokazał gestem funkcjonariuszowi kierującemu radiowozem jadącym alejką parkową, że tą alejką przejeżdżają dzieci na sankach. Wtedy policjant miał wysiąść z radiowozu i zapytać obwinionego o nazwisko –F. R.podał dwa razy swoje nazwisko, a na kolejne pytanie o nazwisko odpowiedział „M.,K.”. Następnie międzyF. R.a funkcjonariuszemK. S.miało dojść do utarczki słownej i obwiniony został umieszczony w radiowozie, a następnie przewieziony na komisariat. Ponadto obwiniony szczegółowo opisał zachowanie policjantów wobec jego osoby po przewiezieniu na komisariat –F. R.zarzucił funkcjonariuszom nie tylko przekroczenie uprawnień, ale także celowe upokorzenie jego osoby, przemoc psychiczną oraz wielokrotne i brutalne naruszenie nietykalności cielesnej Jego osoby (vide: karty 39-40 akt).
Na rozprawie w dniu 18 października 2013 rokuF. R.nie przyznał się do obu zarzucanych mu czynów i podtrzymał uprzednio składane wyjaśnienia. Jednocześnie obwiniony przyznał, że nie zna świadkaM. W..F. R.wyraził też zdziwienie, że policjant „nie znając sprawy uwierzył panuW., a nie mnie” (vide: karty 45-46 akt).

Sąd Rejonowy zważył, co następuje:

Dokonując wnikliwej oceny zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego uznać należy, iż sprawstwo oraz winaF. R.odnośnie obu zarzucanych mu czynów są oczywiste, jednoznaczne i nie mogą budzić żadnych wątpliwości. Podkreślić w tym miejscu należy, iżT.Sąd związany jest granicami skargi oskarżyciela publicznego – tym samym za przedmiot postępowania w niniejszej sprawie nie mogą być uznane (rzekome) przestępstwa, których na szkodę obwinionego w krytycznym czasie mieli się (rzekomo) dopuścić funkcjonariusze Policji. Podkreślić także należy, iż winaF. R.odnośnie obu zarzucanych mu czynów przyjmuje ewidentnie postać winy umyślnej – donośnie pierwszego wykroczenia jest to co najmniej zamiar ewentualny (obwiniony raczej miał świadomość zakazu używania wulgaryzmów w miejscu publicznym), natomiast odnoście drugiego wykroczenia jest to bez wątpienia zamiar bezpośredni (F. R.wprost przyznaje, iż w krytycznym czasie z premedytacją zakpił sobie z funkcjonariusza Policji prowadzącego wobec niego interwencję).
Ustalając stan faktyczny w niniejszej sprawie Sąd Rejonowy oparł się przede wszystkim na zeznaniach świadków – funkcjonariuszy PolicjiK. S.iK. K. (1)oraz na dowodzie z dokumentu w postaci policyjnej notatki urzędowej z dnia 14 stycznia 2013 roku, dokumentującej przebieg interwencji podjętej w krytycznym czasie wobec obwinionego. Ponadto uznano za wiarygodne zeznania świadkaM. W., aczkolwiek nie mają one decydującego znaczenia przy rekonstrukcji stanu faktycznego. Natomiast wyjaśnieniomF. T.Sąd dał wiarę wyłącznie co do okoliczności niespornych.
Analizując osobowe źródła dowodowe Sąd Rejonowy dał całkowitą wiarę zeznaniom świadkówK. S.iK. K. (1), albowiem jawią się one logiczne i spójne, zostały złożone spontanicznie oraz wzajemnie się potwierdzają i uzupełniają.T.Sąd dostrzegł także, iż wskazani świadkowie [w przeciwieństwie do osoby obwinionego] nie starali się na sali rozpraw podkreślić wagi i znaczenia własnych twierdzeń. Ponadto istotne znaczenie ma okoliczność, iż wskazani funkcjonariusze Wydziału Wywiadowczego i InterwencyjnegoK.weW.są osobami zupełnie obcymi dlaF. R., a jest dziełem czystego przypadku, iż to właśnie oni przyjechali w krytycznym czasie doP.T.na interwencję zleconą im przez oficera dyżurnego. Sąd Rejonowy nie traci także z pola widzenia, że aniK. S., ani teżK. K. (1)(mając na uwadze chociażby zasady doświadczenia życiowego) nie mają przecież żadnego konkretnego powodu ani interesu w celowym podawaniu okoliczności niezgodnych z prawdą. Jest logicznym i oczywistym, że w krytycznym czasie wskazani funkcjonariusze Policji nie zdecydowaliby się na podjęcie próby wylegitymowania obwinionego, gdyby nie mieli ku temu przesłanek. Podkreślić w tym miejscu należy, iż gdyby nie wulgarne i wyzywające zachowanieF. R.wobec policjantów w krytycznym czasie, być może cała interwencja zakończyłaby się pouczeniem jego osoby, a obwiniony mógłby spokojnie powrócić do swojego miejsca zamieszkania. Również w przekonaniuT.Sądu zeznania świadkaM. W.nie budzą żadnych wątpliwości odnośnie swojej wiarygodności, tj. świadek rzeczowo i konkretne wyjaśnił, dlaczego w krytycznym czasie zdecydował się wezwać doP.T.na interwencję funkcjonariuszy Policji – na pewno nie można uznać, że świadkiem kierowała jakakolwiek niechęć bądź też (domniemana) złośliwość wobec osoby obwinionego.
TwierdzeniomF. R.zawartym w złożonych przez niego wyjaśnieniach Sąd Rejonowy dał wiarę tylko co do okoliczności niespornych. W pozostałym zakresie zdaniemT.Sądu wyjaśnienia obwinionego są po prostu nielogiczne, niespójne i stanowią wyłącznie próbę realizacji przyjętej przez jego osobę mało przekonywującej linii obrony. Na podkreślenie zasługuje okoliczność, iż w toku całego przewodu sądowego w niniejszej sprawie nie przeprowadzono praktycznie żadnego dowodu mogącego świadczyć o niewinności obwinionego lub choćby mogącego budzić jakiekolwiek wątpliwości co do faktu popełnienia przezeń zarzucanych mu wykroczeń. PonadtoF. R.tak naprawdę nie potrafił logicznie i przekonywująco wyjaśnić, dlaczego wskazani funkcjonariusze Wydziału Wywiadowczego i InterwencyjnegoK.weW.rzekomo fałszywie oskarżają go o zachowanie, którego w krytycznym czasie absolutnie się nie dopuścił, tj. o używanie słów wulgarnych w miejscu publicznym. Mając na uwadze zasady doświadczenia życiowego i notoryjność spraw podobnych uznać należy, iż w krytycznym czasie obwiniony znajdując się pod znacznym wpływem alkoholu po prostu stracił kontrolę nad swoimi emocjami i postanowił „mało oryginalnie” zakpić sobie z policjantów – coF. R.poniekąd sam przyznaje. Obwiniony powinien zrozumieć i przyjąć do wiadomości, iż funkcjonariuszeK. S.iK. K. (1)w krytycznym czasie przyjechali doP.T.wykonując tylko swoje obowiązki służbowe, a przecież nie w celu (domniemanego) upokorzenia jego osoby. W przekonaniu Sądu Rejonowego okoliczności podniesione w piśmie procesowymF. R.z dnia 29 czerwca 2013 roku stanowią wyłącznie realizację przyjętej przez obwinionego linii obrony – mającej na celu przede wszystkim podważenie wiarygodności świadkówK. S.iK. K. (1)„za wszelką cenę”. Ponadto zupełnie niezrozumiałym jest, żeF. R.dopiero po upływie pół roku (!!!) od daty zdarzenia „przypomniał sobie”, że we wskazanym dniu został nie tylko upokorzony, ale wręcz pobity przez policjantów (i to rzekomo na Izbie przyjęć w Szpitalu obecności osób postronnych). Przyjęcie linii obrony obwinionego wymagałoby przyjęcia, że obydwaj wskazani świadkowie (doświadczeni funkcjonariusze Policji) złożyli fałszywe zeznania, dokonali fałszerstwa dokumentacji służbowej, a ponadto świadekM. W.(osoba zupełnie postronna) działał z nimi w zmowie – taką hipotezę należy zdecydowanie odrzucić jako absurdalną i kompletnie nieprawdopodobną.T.Sąd nie może tracić z pola widzenia, że zeznania funkcjonariuszy Policji i osoby zgłaszającej korespondują ze sobą oraz tworzą logiczny i przekonywujący ciąg zdarzeń –F. R.ogranicza się natomiast do rzucania bezpodstawnych oskarżeń wobec policjantów.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Rejonowy uznał, iżF. R.swym zachowaniem w krytycznym czasie wP.T.weW.przyulicy (...)(czyli bez wątpienia w miejscu publicznym) wyczerpał ustawowe znamiona czynu stypizowanego przez ustawodawcę wart. 141 Kodeksu wykroczeń, a także ustawowe znamiona czynu stypizowanego przez ustawodawcę wart. 65§2 Kodeksu wykroczeń– co tak naprawdę stanowi okoliczność bezsporną.
UznającF. R.za winnego popełnienia obu zarzucanych mu czynów Sąd Rejonowy wymierzył obwinionemu karę grzywny w wysokości 400 (czterystu) złotych. Zdaniem Sądu kara ta jest adekwatna do stopnia winy oraz adekwatna do społecznej szkodliwości wykroczeń będących przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie.T.Sąd nie widział żadnej możliwości orzeczenia łagodniejszej formy kary bądź poprzestaniu na zastosowaniu wobecF. R.środków oddziaływania wychowawczego. Taka decyzja Sądu Rejonowego była konieczna chociażby z uwagi na wymogi prewencji szczególnej. Nawet abstrahując od zaczepiania w krytycznym czasie wP.T.osób postronnych (co nie jest przedmiotem postępowania)T.Sąd nie może tracić z pola widzenia (nazywając rzecz po imieniu) butnego i chamskiego zachowaniaF. R.wobec policjantów przybyłych na interwencję – obwiniony powinien zrozumieć i przyjąć do wiadomości, że niewątpliwie ciężka sytuacja życiowa jego osoby nie może nigdy stanowić przyzwolenia na okazywanie tak jawnej pogardy funkcjonariuszom publicznym wykonywających tylko swoje obowiązki służbowe. Tak samo działanie obwinionego pod wpływem alkoholu nie może być nigdy uznane za okoliczność łagodzącą – wręcz przeciwnie. DodatkowoT.Sąd zważył na postawęF. R.w toku przewodu sądowego – obwiniony ani razu nie wyraził skruchy bądź jakiejkolwiek refleksji z powodu swojego mocno nagannego zachowania w krytycznym czasie. Uwzględniono ponadto społeczne oddziaływanie oraz cele zapobiegawcze i wychowawcze orzeczonej kary, które mają stanowić adekwatną względem popełnionych czynów represję wobec sprawcy oraz piętnować w oczach społeczeństwa mocno naganne zachowanie, któregoF. R.w krytycznym czasie się dopuścił. Jednocześnie na poczet orzeczonej kary grzywny zaliczono obwinionemu okres zatrzymania w sprawie, tj. od dnia 14 stycznia 2013 roku do dnia 15 stycznia 2014 roku, uznając go za równoważny kwocie orzeczonej grzywny. Pozostaje mieć tylko nadzieję, żeF. R.wyciągnie odpowiednie wnioski i nie będzie więcej wchodził w konflikt z prawem.
Orzeczenie o kosztach postępowania w niniejszej sprawie oparto o przepisart. 624§1 k.p.k.w zw. zart. 119 k.p.w., albowiem aktualna ciężka sytuacja osobista i majątkowa obwinionego niewątpliwie przemawiają za całkowitym zwolnieniemF. R.od obowiązku ponoszenia kosztów procesu.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy Wrocław Śródmieście we Wrocławiu
date: '2014-05-09'
department_name: VI Wydział Karny
judges:
- Wojciech SAWICKI
legal_bases:
- art. 82§3 k.p.w.
- art. 65§2 Kodeksu wykroczeń
- art. 624§1 k.p.k.
recorder: Aleksandra DZIAŁAK
signature: VI W 1024/13
```