You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt III K 3/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 sierpnia 2014roku
Sąd Okręgowy w Białymstoku III Wydział Karny w składzie:
Przewodnicząca: SSO Beata Brysiewicz
Protokolant: Justyna Szmurło
przy udzialeProkuratora: Jacka Sienkiewicza
po rozpoznaniu na rozprawie w dniach: 21.02.2014r., 17.03.2014r., 09.05.2014r., 06.06.2014r., 18.08.2014r.
s p r a w y:

1
A. K. (1),s.S.iJ.zd.(...),ur. (...)wN.,

oskarżonego o to, że: w nieustalonym dniu od 22 do 23 maja 2013roku wB.przy ul.(...)spowodował ciężki uszczerbek na zdrowiuS. K.w ten sposób, że przy użyciu drewnianego stołka zadawał uderzenia w głowę pokrzywdzonego, w wyniku czego pokrzywdzony doznał licznych urazów głowy z masywnym obrzękiem i krwiakiem, raną tłuczoną okolicy potylicznej, obrzękiem mózgu i krwiakiem śródmózgowym, w następstwie czego w dniu 23 maja 2013roku na skutek niewydolności krążeniowo- oddechowej w następstwie ciężkich uszkodzeń śródczaszkowychS. K.zmarł,
tj. o czynart. 156§3kkw zw zart.156§1kk,

I
OskarżonegoA. K. (1)uznaje za winnego tego, że w nieustalonym dniu od 22 do 23 maja 2013 r. wB.w mieszkaniu przyul (...), przewidując możliwość spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i godząc się na to spowodował ciężkie uszkodzenie ciałaS. K.w ten sposób, że uderzał go drewnianym stołkiem po głowie, w wyniku czego pokrzywdzony doznał licznych urazów głowy z masywnym obrzękiem i krwiakiem, raną tłuczoną okolicy potylicznej, obrzękiem mózgu i krwiakiem śródmózgowym, co wywołało chorobę realnie zagrażającą życiu w postaci niewydolności krążeniowo – oddechowej i w konsekwencji skutkowało śmierciąS. K., która nastąpiła w dniu 23 maja 2013r.,czyn ten kwalifikuje zart.156§3kkw zw zart.156§1pkt2kk, i za to na mocyart.156§3kkw zw zart.156§1pkt2kk skazuje go na karę 4( czterech) lat pozbawienia wolności.

II
Na mocyart.63§1kkna poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu okres tymczasowego aresztowania w sprawie od dnia 25 maja 2013roku do dnia 21 czerwca 2013roku przyjmując jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności za równoważny jednemu dniowi orzeczonej kary pozbawienia wolności.

III
Zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw.M. Z.kwotę 1080( jeden tysiąc osiemdziesiąt ) zł wraz z należnym od tej kwoty podatkiem VAT w wysokości 23% tytułem zwrotu kosztów obrony z urzędu udzielonej oskarżonemu.

IV
Zwalnia oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych.

Sygn. akt III K 3/14

UZASADNIENIE
Na podstawie całokształtu materiału dowodowego ujawnionego w toku rozprawy głównej Sąd ustalił następujący stan faktyczny.
S. K.z żonąJ. K.mieszkali w bloku przyul. (...). Oboje nie pracowali i nadużywali alkoholu. Wraz z nimi mieszkała córkaP. K., która jednak w lutym 2013r. wyprowadziła się. Wówczas zamieszkał z nimi ukrywający się przed policją sąsiadA. K. (1)ps. (...), znany w lokalnej społeczności ze agresywnych zachowań. Od tego momentu wszyscy pili codziennie. W libacjach alkoholowych uczestniczyli także inni sąsiedzi, w tymM. A. (1)iW. P..
Dnia 22 maja 2013r. (środa) około godziny 12.00 do mieszkania przyul. (...)przyszedłW. P.. Zastał milczących i skacowanych małżonkówK.orazA. K. (1), który wziął stającą na stojącą na stole butelkę wódki i poszedł wraz zW. P.na ławkę przed blokiem. Tam mężczyźni wypili alkohol. Po czymA. K. (1)zaczął mieć pretensje doW. P.. Ten w obawie rozwoju agresjiA. K. (1), poszedł do domu i położył się spać. Przed godziną 21.00 wstał i znów udał się do mieszkaniaK.celem wspólnego spożywania wódki. Wszyscy byli w dużym pokoju. Na wersalce siedziałS. K.. Były ubrany w krótkie spodenki i białą koszulę z krótkim rękawem. Obok leżała jego żona (miała problemy z poruszaniem się po operacji miednicy). W fotelu od okna siedziałA. K. (1). Wszyscy byli pod wpływem alkoholu. W pokoju panował bałagan (porozrzucane ubrania i papiery). Na stole stała butelka z niedokończoną wódką, a pod stołem była obłamana półka.W. P.stwierdził doJ. K., że w ich mieszkaniu panuje „Sajgon” i zniechęcony poszedł do domu. MałżonkowieK.pozostali zA. K. (1). W pewnym momencieA. K. (1)chwycił drewniany stołek i zaczął uderzać w głowęS. K..S. K.po otrzymanych ciosach upadł na podłogę pomiędzy wersalka a stolikiem. Nie wykonywał on żadnych ruchów.
Dnia 23 maja 2013r. około godziny 11.00 do mieszkania małżonkówK.przyszedłM. A. (2).J. K.leżała na wersalce, aS. K.leżał na podłodze na boku przy stoliku. Miał zsuniętą bieliznę i nie ruszał się. Jego twarz była sina, a głowa zakrwawiona. W pokoju siedziałA. K. (1). Na chwilęM. A. (2)zainteresował się losemS. K.. Potem jednak pili alkohol. W końcuM. A. (2)zaniepokojony tym, żeS. K.w ogóle się nie rusza, podszedł do niego, dotknął go i stwierdził, że jest zimny. Wówczas mężczyźni udali się doT. A.aby wezwać pogotowie. NastępnieM. A. (2)sam poszedł na posterunek straży miejskiej, mieszczący się na parterze w tej samej klatce bloku, w której było mieszkanieK.i zawiadomił o zajściu pełniąca wówczas dyżur funkcjonariuszG. M.. Około godziny 14.00 na miejsce zdarzenia przyjechała policja.
W wyniku pobiciaS. K.doznał licznych urazów głowy z masywnym obrzękiem i krwiakiem, raną tłuczoną okolicy potylicznej, obrzękiem mózgu i krwiakiem śródmózgowym, co wywołało chorobę realnie zagrażającą życiu w postaci niewydolności krążeniowo – oddechowej i co skutkowało jego śmiercią w dniu 23 maja 2013r.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o następujące dowody: zeznania świadków:W. P.(k. 49v – 50, 258v),M. A. (2)(k. 89v – 91, 329 - 330), częściowo zeznania świadków:G. M.(k. 32v – 33, 258),A. P.(k. 142v, 257),P. K.(k. 145v, 257, 258),B. K.(k. 148v - 149, 259, 259v),D. G.(k. 150v – 151),E. F. (1)(k. 153, 259),M. G.(k. 203, 206, 260, 261) iE. K.(k 205v, 204, 284, 284v) oraz dowody takie jak: notatki urzędowe (k. 1, 2, 42), a także protokół oględzin zwłok (k. 3 – 4), płyta CD wraz z dokumentacją fotograficzną dotyczącą oględzin zwłok (k. 7 – 12), protokół oględzin miejsca (k. 13 – 17), płyta CD wraz z dokumentacją fotograficzną dotyczą oględzin miejsca pobicia (k. 20 – 27), protokół użycia alkometru (k. 41), płyta CD wraz z dokumentacją fotograficzna z sekcji zwłok (k. 133-136).
W niewielkim zakresie Sąd oparł się na wyjaśnieniach oskarżonegoA. K. (1)(k. 99, 255 – 256v).
OskarżonyA. K. (1)w toku całego postępowania karnego nie przyznawał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.
Słuchany (k. 99) stwierdził, żeS.iJ. K.znał od dwóch lat. Byli to jego sąsiedzi z klatki obok, u których pomieszkiwał. Nie chciał bowiem przebywać we własnym mieszkaniu, gdyż miał zepsutą wkładkę w zamku do drzwi oraz ukrywał się przed policją. Przyznał, iż od trzech tygodni wspólnie nadużywali alkoholu. Pieniądze na alkohol miał on i małżonkowieK.z renty i zapomogi. Oskarżony podał, że we środę 22 maja 2013r. pił wódkę z małżonkamiK.od rana. Był z nimi także inny sąsiad, którego nazwiska oskarżony nie pamiętał. Prawdopodobnie około 16.00 dostrzegł przez okno idącego kolegęK. T. (1), z którym umówił się, że wymieni mu wkładkę do zamka w drzwiach. Poszedł zatem z kolegą do swego mieszkania i tam zasnął. Przebudził się w nocy i nie mógł spać. W czwartek o godzinie 11.00 wstał i poszedł do sklepu po wódkę, a potem doS.iJ. K.. Gdy wszedł do ich mieszkaniaJ. K.oglądała telewizję, aS. K.leżał na podłodze na boku. Ruszał się. Miał krew na głowie. Oskarżony pytał jego żonę kto mu to zrobił. Po chwili przyszedłM. A. (2)i zaczęli oni we tróję spożywać alkohol. W końcuM. A. (2)dotknął pokrzywdzonego i stwierdził, że jest zimy. Mężczyźni poszli do sąsiadki aby od niej wezwać pogotowie. PotemM. A. (2)poszedł zawiadomić straż miejską.
Słuchany przed Sądem w trakcie posiedzenia w przedmiocie zastosowania tymczasowego aresztowania (k. 102, 103) oskarżony powtórzył wcześniejsze wyjaśnienia Stwierdził przy tym, że nie wie dlaczego jest posądzany, ale gdyby wiedział, że tak będzie to nie chodziłby po Straż Miejską i karetkę.
Przed SądemA. K. (1)wyjaśnił (k. 253 - 254), że w dniu 22 maja 2013r. spożywał alkohol zA.iJ. K.. Potem małżonkowie poszli spać, a on wrócił do swego mieszkania. Był bowiem umówiony z kolegąK., który przyszedł do niego o godzinie 16.00 – 17.00 i wymieniał mu wkładkę w zamku do drzwi. Oskarżony w tym czasie zasnął. Na drugi dzień około godziny 11.00, może 10.00 wziął butelkę wódki i poszedł doK.. Tam zobaczył pokrzywdzonego leżącego we krwi na podłodze. Jego żona leżała zaś na łóżku i oglądała telewizję. Oskarżony – jak stwierdził – zamierzał podnieść i posadzić w foteluS. K., ale nie dał rady. Potem spożywał alkohol zJ. K.iM. A. (2). Nie potrafił przy tym sprecyzować czy do mieszkaniaK.wszedł razem zM. A. (2)czy też był tam przed nim. Dodał, że po wypiciu kilku kieliszków wódki poszedł ze świadkiem doT. A.poprosić aby zadzwoniła ona po karetkę. Kobieta telefonując, ustaliła, że pogotowie nie przyjedzie, gdyż potrzebny jest lekarz rodzinny. WówczasM. A. (2)poszedł do straży miejskiej.

Sąd zważył, co następuje:
Na wstępnie należy zaznaczyć, że trudność w ustaleniu stanu faktycznego w niniejszej sprawie wynikała z braku bezpośrednich obserwatorów zdarzenia, zaistniałego w przedziale czasowym od 22 maja 2013r. do 23 maja 2013r., gdyA. K. (1)uderzałS. K.drewnianym stołkiem w głowę.
Wprawdzie obecna była na miejscu zdarzenia żona pokrzywdzonegoJ. K., jednak jej stan zdrowia psychicznego nie zezwalał na percepcję zdarzenia. Stąd jej zeznania złożone w śledztwie i przed Sądem w miejscu jej pobytu w(...)wB.(k. 182v, 210 – 211v, 321 - 324) nie posiadają wartości dowodowej. Taki wniosek potwierdziła opinia sądowo – psychiatryczna, z której wynika (k. 212 – 215), żeJ. K.cierpi na przewlekły alkoholizm oraz otępienie znacznego stopnia oraz opina sporządzona przez biegłą psychologW. G. (2)(k. (k. 333-334), która stwierdziła, żeJ. K.nie jest w stanie odtwarzać zdarzeń zgodnie z ich rzeczywistym przebiegiem. Stąd nie jest w stanie odtworzyć zdarzenia zgodne z rzeczywistym przebiegiem. Ma również tendencję do konfabulacji, nieświadomego (chorobowo zmienionego) zatajania lub przejaskrawiania faktów. Tendencja przedmiotowa jest związana ze zmianami organicznymi w OUN, z zespołem otępienia znacznego stopnia.
Obie opinie sporządzone odnośnie świadka w całości zasługują na walor dowodowy. Zostały one sporządzone przez osoby o wysokich kwalifikacja zawodowych, z doświadczeniem. Są one jasne i pełne.
Wyjaśnienia oskarżonego były wiarygodne jedynie co do okoliczności poprzedzających zdarzenie, wskazujących na to, że w dniu 22 maja 2013r. (środa) spożywał on alkohol wraz zS. K.i jego żonąJ. K.w ich mieszkaniu. Towarzyszył imW. P., którego zeznania (k. 49 – 50, 258v) w tej części są spójne z wyjaśnieniami oskarżonego. Na wiarę zasługuje także stwierdzenie oskarżonego, iż przez około trzy tygodnie przez zdarzeniem mieszkał on u małżonkówK.. Wskazywali na to także świadkowie, w tymW. P.(k. 49v).A. P., w obecności której oskarżony zabierał swoje rzeczy, tj. garnitur, sprzęt i mikrofalę z mieszkania jej rodziców (k. 142v, 257) iP. K.(k. 145v, 2b57, 258). Z koleiM. A. (2)(k. 324) iA. K. (3)(k. 198v) podali, że widzieli kilka razy, żeA. K. (1)nocował uK.(k. 324).
Walor dowodowy posiadają również wyjaśnienia oskarżonego w zakresie okoliczności, które nastąpiły po zdarzeniu, tj. co do tego, że dnia 23 maja 2013r. (czwartek) około godziny 11.00 spożywał on alkohol zM. A. (2)iJ. K., akceptując fakt, że na podłodze leży na wpół rozebrany i z zakrwawioną głowąS. K.. Oskarżony przyznał, że toM. A. (2)wyraził obawę, że pokrzywdzony chyba nie żyje i to z inicjatywy świadka obaj mężczyźni poszli doT. A.aby zatelefonować po karetkę. PotemM. A. (2)poszedł zawiadomić straż miejską. W tym zakresie wyjaśnienia oskarżonego były zbieżne z zeznaniamiM. A. (2)(k. 89v – 91, 329 - 330),T. A.(k. 330),D. G.(k. 150 – 151, 284v, 285) i funkcjonariusza straży miejskiejG. M.(k. 32 – 33, k. 258). Miały one także oparcie w dowodach z notatek urzędowych (k. 1, 2, 42), a także protokółu oględzin zwłok (k. 3 – 4), płyty CD wraz z dokumentacją fotograficzną dotyczącą oględzin zwłok (k. 7 – 12), protokółu oględzin miejsca (k. 13 – 17), płyty CD wraz z dokumentacją fotograficzną dotyczą oględzin miejsca pobicia (k. 20 – 27).
Nie sposób również uznać za wiarygodne w całości wyjaśnień oskarżonego odnośnie faktu opuszczenia mieszkania małżonkówK.około godziny 16.00 lub 17.00 w dniu 22 maja 2013r. i powrotu do niego około 11.00 następnego dnia.
Niewątpliwie z zeznańK. T. (2)składanych w postępowaniu przygotowawczym(k. 108odw) wynika, że w dniu 22 maja spotkał pijanego oskarżonego około godziny 17.00 przed blokiem i poszedł wraz z nim wymienić wkładkę do zamka w drzwiach jego mieszkania, co zajęło mu około pół godziny. Gdy wychodził zostawił śpiącego, drzemiącego w fotelu oskarżonego. Następnie nie widział już oskarżonego.
Zeznania świadka składane prze sądem uległy modyfikacji. Świadek podał, że wymieniał zamek w drzwiach w mieszkaniu oskarżonego, a potem, że jednak wkładkę do tego zamka. Nie pamiętał przy tym czy uczynił to po południu czy wieczorem. Był przy tym nadzwyczaj pewien co do tego (tę okoliczność podał pierwszy raz przed Sądem), że miał kłopot ze śrubką i musiał wrócić do domu po narzędzia, co zajęło mu godzinę (k. 259). Tym niemniej konsekwentnie wskazywał, że podczas gdy świadek wymieniał zamek oskarżony był z nim w kontakcie słownym.
Zeznania świadka zasługują na danie wiary, albowiem świadek w sposób obiektywny przedstawił swoje obserwacje.
Zeznania te jednak w żaden sposób nie potwierdzają wyjaśnień oskarżonego, że w dniu 22 maja już nie powrócił do mieszkania małżonkówK., skoro przez cały czas u nich pomieszkiwał, miał tam swoje rzeczy. Należy podkreślić, że oskarżony zamieszkał zeS. K.iJ. K.– jak podał - głównie w obawie przed poszukiwaniem go przez policję. Ten argument był wiarygodny w obliczu informacji z Krajowego Rejestru Karnego (k. 362, 363), wskazującej na wielokrotną karalność oskarżonego i oczekujące do wykonania kary pozbawienia wolności. Stąd nie można przyjąć, że pomimo obawy wizyty funkcjonariuszy policji, np. z nakazałem doprowadzenia do zakładu karnego, oskarżony postanowił przenocować ze własnym mieszkaniu, tylko z tego powodu, że kolega wymienił mu wkładkę w zamku do drzwi. Oskarżony mieszkał u małżonkówK., gdyż przeniósł do nich swoje rzeczy, które potem nakazała mu zabrać córka pokrzywdzonegoA. P.(k. 142v, 257). Nie ma zatem podstaw do stwierdzenia, że akurat z dnia 22 maja 2013r. na 23 maja 2013r. nocował we własnym mieszkaniu, nie bojąc się już policji.
Wyjaśnienia oskarżonego pozostają sprzeczne z rzeczowymi, obiektywnymi i wiarygodnymi zeznaniami świadkaW. P., złożonymi w postępowaniu przygotowawczym. Wówczas świadek stwierdził, że w dniu 22 maja 2013r. około godziny 21.00 zaszedł drugi raz do mieszkaniaK.z zamiarem spożycia alkoholu. Zastał tam pijanych małżonków iA. K. (1). Świadek dostrzegł, że w mieszkaniu panował bałagan, a stół, na którym stała wódka, miał oberwaną półkę. Zniechęcony warunkami, które określił „Sajgonem”, wyszedł (k. 49). Nieco mniejszy walor dowodowy mają zeznania tego świadka złożone później przed Sądem. Nie pamiętał on już bowiem o której godzinie opuścił mieszkanieK.. Stwierdził jednak, że przebudził się w domu już po godzinie 22.00. Dodał, że w dniu, w którym przyszedł i wszyscy byli pijaniS. K.powiedział mu, że oskarżony uderzył go (k. 258v).
W świetle zeznańW. P.nie budzi jakichkolwiek wątpliwości fakt, że oskarżony w dniu 22maja około godz. 21 był w mieszkaniuS. K.i był agresywny w stosunku do gospodarza.
Z koleiM. A. (2)zeznał (k. 89v – 91, k. 329), że ostatni raz był u pokrzywdzonego, gdy jeszcze żył we wtorek (21 maja 2013r.) i wówczas wspólnie pili piwo. Nie widział przy tym żadnych obrażeń u pokrzywdzonego. Następnie dnia 23 maja 2013r. świadek przyszedł do mieszkaniaK.około południa i zobaczył leżącego na podłodze przy stole na lewym boku i z siną, bordową twarzą pokrzywdzonego.
Analiza zeznań świadka niezbicie wykazuje, że zmierzał on do nie pogarszania sytuacji oskarżonego przed Sądem. Uważał m.in. na to aby nie podać, że gdy przyszedł do mieszkaniaK., to zastał tamA. K. (1). Świadek zeznał, iż spotkał oskarżonego na klatce schodowej, a potem razem weszli do mieszkaniaK.. Tymczasem nawet z wyjaśnień samego oskarżonego wynika, że był on tam, zanim przyszedłM. A. (2).
Poza tym dopiero przed Sądem świadekM. A. (2)zeznał, że widział jak oskarżony próbował podnosić pokrzywdzonego. Na tę okoliczność dopiero przed Sądem wskazał także sam oskarżony. Wynika z tego, że oskarżony konsultował wersję zdarzenia ze świadkiem, co rzutuje na jej wiarygodność. Oskarżony dysponował już bowiem wiedzą o istotnym dowodzie w sprawie ze sprawozdania z badania genetycznego sporządzonym w dniu 20 grudnia 2013r. (k.216 – 219), z którego wynikało, że na jego spodniach i bluzie zabezpieczonych przez policję (protokół oględzin rzeczy na k. 69 – 70v i materiał poglądowy na k. 74 - 76) zidentyfikowano krew pokrzywdzonego.
Jednakże z drugiej strony wersja przedstawiona przez oskarżonego i świadka o próbach podniesienia pokrzywdzonego nie mogła zyskać aprobaty Sądu, albowiem jeżeli oskarżony próbował podnieść pokrzywdzonego i zaraz potem opuścił jego mieszkanie, to dlaczego ślady biologiczne w postaci krwi zostały ujawnione tylko na spodniach i bluzieA. K. (1), a nie było ich na kurtce, w której tego dnia był ubrany( k.219). Podnosząc pokrzywdzonego z pewnością zabrudzeniu uległa by kurtka oskarżonego, chociażby w okolicach rękawów. Spodnie oskarżonego jak wynika z opinii miały zabrudzenia śladami biologicznymi na powierzchni kilku centymetrów na wysokości uda, na prawej i lewej tylnej kieszeni, na lewej nogawce z przodu. Bluza była zabrudzona na rękawach, na z przodu przy wszyciu rękawa, na prawym rękawie na łokciu od tyłu, z tyłu u dołu. Trudno zatem przyjąć, że te zabrudzenia powstały przy próbach podniesienia pokrzywdzonego i nie została przy tym w żaden sposób zabrudzona kurtka. Ponadto głowa pokrzywdzonego co wynika ze znajdujących się w aktach sprawy zdjęciach była silnie zakrwawiona, dlatego tez zabrudzenia ubrań oskarżonego byłyby znacznie większe w przydatku próby uniesienia go.
Duży walor dowodowy posiadała także opinia dr n. m.A. S.z Zakładu(...)wB.zawarta w protokóle z sekcji zwłok (k. 125 – 129) wskazująca na to że obrażenia w postaci licznych urazów głowy z masywnym obrzękiem i krwiakiem, raną tłuczoną okolicy potylicznej, obrzękiem mózgu i krwiakiem śródmózgowym powstały u pokrzywdzonego od zadziałania narzędzi twardych, tępych lub tępokrawędzistych. Rozmieszczenie i charakter uszkodzeń zaś wskazuje, że powstały one na skutek działania osób trzecich. Z opinii biegłego wynika także związek przyczynowy pomiędzy powstaniem w/w obrażeń uS. K., a jego zgonem. Jak stwierdził bowiem biegły przyczyną śmierci pokrzywdzonego była niewydolność krążeniowo – oddechowa w następstwie doznanych ciężkich uszkodzeń śródczaszkowych (k. 129). Specjalista wskazał również, iż w/w obrażenia mogły powstać u pokrzywdzonego kilka lub co najmniej kilkanaście godzin przed oględzinami, które zostały przeprowadzone około godziny 16.00 dnia 23 maja 2013r, a zatem w przedziale czasowym od godzin wieczornych dnia 22 maja do godzin porannych dnia 23 maja.
Zdaniem Sądu powyższa opinia była miarodajna dla ustalenia przyczyn śmierci pokrzywdzonego. Została sporządzona rzetelnie, nie zawierała błędów logicznych oraz nie była kwestionowana przez strony postępowania. Opinia ta była przydatna do weryfikacji wyjaśnień oskarżonego.
Sąd uznał na podstawie powyższej opinii, że w nieustalonym dniu od 22 do 23 maja 2013 r. wB.w mieszkaniu przyul (...)A. K. (1)uderzał pokrzywdzonego drewnianym stołkiem po głowie, znalezionym na miejscu zdarzenia (protokół oględzin miejsca k. 13 – 17v, materiał poglądowy na k. 21 – 27).
Materiał dowody wykazał, że do zdarzenia doszło pomiędzy późnymi godzinami w dniu 22 maja 2013r. a porannymi w dniu 23 maja 2013r. Jeśli bowiem świadekW. P.widział pokrzywdzonego około godzinny 21.00 dnia 22 maja 2013r. i nie dostrzegł na jego ciele żadnych obrażeń, to powstały one w przedziale czasowym po godzinie 21.00 tego dnia, a najpóźniej rano 23 maja 2013r., zanim około 11.00 do mieszkania przyszedłM. A. (2)i dostrzegł pokrzywdzonego leżącego na podłodze.
Powyższe ustalenia uzupełniają zeznania świadkówM.W. G. (1)(k. 203, 206, 260, 261) iE. K.(k 205v, 204, 284, 284v), do których Sąd podszedł z dużą ostrożnością. Na ich wiarygodność cień rzucają bowiem ich konfliktowe relacje z oskarżonym, wynikające z tego, żeM. G.zerwała związek z oskarżonym, odchodząc doE. K..
M. G.przesłuchiwana przez funkcjonariusza policji w innej sprawie wprawdzie stwierdziła, że oskarżony groził jej z racji jej wiedzy o przestępstwach, które popełnił oraz wskazała, że opowiadał jej oS. K., to przesłuchiwana w niniejszym postępowaniu przed Sądem, najwyraźniej z obawy przed oskarżonym, wycofała się z tych stwierdzeń.
Z koleiE. K.zeznał, że oskarżony opowiadał mu o tym, iż uderzył głowąS. K.o ławę, a potem taboretem w głowę. Takie zeznania komponują się ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, wskazującym na sprawstwo oskarżonego. Podkreślić należy, że dane te świadek mógł uzyskać jedynie od sprawcy zdarzenia, gdyż nikt nie był informowany o rodzaju obrażeńS. K.i ich umiejscowieniu.
Sąd oceniając ich moc dowodową miał na uwadze opinię biegłej z zakresu psychologii (k. 315), wskazującą na to, żeE. K.cierpi na zaburzenia schizofreniczne i zespół uzależnienia od alkoholu. Jednak jest w stanie – jak wskazała biegła - odtworzyć zdarzenia zgodnie z ich rzeczywistym przebiegiem.
Pozostali świadkowie niewiele wnieśli do sprawy, w tymH. W.,Z. R.,E. C.iE. F. (2)(k. 30, 153, 259, 330), które co prawda wskazywały na fakt, że oskarżony jest osobą spokojną, kulturalną. Tym niemniej podkreślić należy, że kobiety nie miały styczności z oskarżonym gdy był pod wpływem alkoholu, a to właśnie alkohol wywoływał u niego agresję( zeznania świadkaB. K.(k. 259-259odw, 148-149)).Ponadto świadekE. F. (2)potwierdziła, że oskarżony chodząc po osiedlu przechwalał się, że to on „załatwiłS.”.
Agresywna postawa oskarżonego wobec pokrzywdzonego nie miała przy tym charakteru incydentalnego. Z zeznań świadków wynikało bowiem, że oskarżony zwykle był agresywny po alkoholu i znany z tego na osiedlu.M. A. (2)przyznał, że także jego kilka razy pobił, aW. P.stwierdził, że oskarżony zranił go nawet nożem na czole, co potwierdziła opinia biegłej dr med.M. D.(k. 57)
Mając na uwadze powyższe, Sąd uznał, że sprawstwo, jak i winaA. K. (1)nie budzą wątpliwości, iż działaniem swym dopuścił się popełnienia przestępstwa zakwalifikowanego zart. 156 § 3 k.k.w zw. zart. 156 § 1 pkt 2 k.k.Uznano przy tym za konieczną niewielką zmianę opisu czynu i doprecyzowanie kwalifikacji wobec wersji zaprezentowanej w akcie oskarżenia poprzez dodaniepunktu 2 art. 156 § 1 k.k.
Przyjęty przez prokuratora w opisie czynu termin „ciężkiego uszczerbku na zdrowiu” był niewystarczający, gdyż jest on określeniem zbiorczym do bardziej szczegółowo opisanych poszczególnych ciężkich skutków dla zdrowia ludzkiego, wymienionych w katalogu zawartym wart. 156 § 1 pkt 1 i 2 k.k.Mając zatem na uwadze ten katalog, Sąd dodał w opisie czynu i działanie oskarżonego wywołało „chorobę realnie zagrażająca życiu”, o której mowa wart. 156 §1 pkt 2 k.k.
Choroba realnie zagrażająca życiu nie musi przy tym być leczona w sposób długi, czy też długotrwały, a jedynie jej dynamiczny przebieg, nie przerwany odpowiednim leczeniem, decyduje o tym, że jest chorobą ciężką, zagrażającą życiu. Szybkie udzielenie pomocy może przywrócić choremu zdrowie w częstokroć krótkim czasie, lecz brak tej pomocy musiałby prowadzić do zejścia śmiertelnego (tak też Sąd Najwyższy w wyroku z 17 lutego 1986 r., II KR 20/86, OSNPG 1986, nr 11, poz. 145).
Odnośnie postaci zamiaru sprawcy, należy dostrzec, że w doktrynie i orzecznictwie, przy umyślnych uszkodzeniach ciała przyjmuje się tzw. zamiar ogólny. Obejmuje on faktyczne następstwa (skutki) będące wynikiem zadawanych umyślnie obrażeń. Zakłada się bowiem, że sprawca nie mógł mieć świadomości dokładnego obrazu wszystkich następstw swego działania, ale działał on ze świadomością możliwości powstania daleko sięgającej krzywdy biorąc pod uwagę rodzaj użytego narzędzia, liczbę i siłę uderzeń, odporność ofiary itp. (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 8 lutego 2001 r., II AKa 36/01, Prok.i Pr.-wkł. 2002/3/15).
Należy podkreślić, że oskarżony obejmował swoim zamiarem możliwość spowodowania ciężkich obrażeń ciała u pokrzywdzonego i na to się godził. Stwierdzone u pokrzywdzonego w opinii biegłego obrażenia świadczą o tym, żeA. K. (1)uderzał go z dużą agresją w newralgiczne miejsce jaki jest głowa. Pokrzywdzony, będąc w stanie nietrzeźwości, nie był przygotowany na odparcie ataku. Stąd oskarżony spowodował u niego dotkliwe obrażenia głowy wywołujące chorobę realnie zagrażającą życiu w postaci niewydolności krążeniowo – oddechowej, co skutkowało śmierciąS. K..
Wymierzając oskarżonemu karę Sąd kierował się wskazaniami dotyczącymi jej rodzaju oraz wymiaru zawartymi wRozdziale VI Kodeksu karnego.
NiewątpliwieA. K. (1)działał umyślnie, w zamiarze ewentualnym spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego. Przy czym jego agresja była tak intensywna, że doprowadziła do śmierciS. K.. Naruszył on najwyższe dobro prawnie chronione, jakim jest zdrowie i życie człowieka. Przeciwko oskarżonemu przemawia również fakt, że dopuścił się czynu na koledze, który zapraszał go do swego mieszkania, gościł, a nawet pozwolił mu u siebie zamieszkać. Istotne jest także to, żeA. K. (1)dopuszczając się przestępstwa znajdował się w stanie nietrzeźwości, co niewątpliwie zaburzyło logikę jego procesów myślowych. Z kolei po zdarzeniu pozostawał bierny wobec umierającego na podłodzeS. K.i beztrosko spożywał przy nim alkohol zJ. K.iM. A. (2).
Stopień społecznej szkodliwości zachowania oskarżonego niewątpliwie jest bardzo wysoki z racji skutku określonego wart. 156 § 3 k.k., a więc śmierci człowieka.
Oskarżony jest osobą zdemoralizowaną, o czym świadczy jego wielokrotna karalność (k. 362 – 369). Nadużywa alkoholu, w tym 18 razy przebywał w izbie wytrzeźwień (k. 153).
Jako okoliczność łagodząco wpływającą na wymiar kary potraktowano fakt, że oskarżony - choć uczynił to zdecydowanie za późno i z inicjatywy świadkaM. A. (2)– poszedł ze świadkiem wezwać karetkę pogotowia ratunkowego do pokrzywdzonego.
Mając na uwadze powyższe okoliczności uznano, że adekwatną do jego zachowania sankcją, będzie kara pozbawienia wolności w wymiarze 4 lat, a więc bliżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia, przewidzianego wart. 156 § 3 k.k.
Stosownie do treściart. 63 § 1 k.k.na poczet orzeczonej wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności zaliczono mu okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie, przyjmując, że jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności jest równoważny jednemu dniowi kary pozbawienia wolności.
O kosztach obrony z urzędu orzeczono na podstawie§ 14 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 5 i § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu(Dz.U.2013.461 j.t.).
Oskarżonego zwolniono od ponoszenia kosztów sądowych w oparciu o treśćart. 624 § 1 k.p.k., uznając że z uwagi na trudną sytuację majątkową oraz orzeczoną kilkuletnią karę pozbawienia wolności, ich pokrycie lub wyegzekwowanie jest mało realne.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Białymstoku
date: '2014-08-18'
department_name: III Wydział Karny
judges:
- Beata Brysiewicz
legal_bases:
- Rozdziale VI Kodeksu karnego
- § 14 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 5 i § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości
  z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia
  przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
- art. 624 § 1 k.p.k.
recorder: Justyna Szmurło
signature: III K 3/14
```