You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt: I C 1260/17

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 11 października 2017 r.
Sąd Rejonowy w Grudziądzu I Wydział Cywilny
w składzie następującym:

Przewodniczący:

SSR Andrzej Antkiewicz

Protokolant:

starszy sekretarz sądowy Monika Kopczyńska

po rozpoznaniu w dniu 4 października 2017 r. w Grudziądzu na rozprawie
połączonych spraw
z powództwaZ. K.,
przeciwkoA. D.
o zapłatę
oraz z powództwaK. K.
przeciwkoA. D.
o zapłatę
w sprawie z powództwaZ. K.(sygnatura akt I C 1260/17):

1
oddala powództwo;

2
zasądza odZ. K.na rzeczA. D.kwotę 917 zł (dziewięćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu;

w sprawie z powództwaK. K.(pierwotna sygnatura akt I C 1308/17):

1
zasądza od pozwanejA. D.na rzecz powódkiK. K.kwotę 2.199 zł (dwa tysiące sto dziewięćdziesiąt dziewięć złotych) z odsetkami ustawowymi od dnia 15 marca 2017 r. do dnia zapłaty;

2
zasądza od pozwanejA. D.na rzecz powódkiK. K.kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu.

Sygn. akt I C 1260/17

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 11 października 2017 r.
Z. K.wniósł o zasądzenie odA. D.kwoty 2.199 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 10 marca 2017 r. do dnia zapłaty. W uzasadnieniu pozwu wskazał, że w dniu 30 stycznia 2015 r. zawarł z pozwaną umowę sprzedaży kanapy narożnej za cenę 2.199 zł w salonie meblowym pozwanej wG.przyul. (...). Nie otrzymał od pozwanej karty gwarancyjnej. W trakcie użytkowania pojawiły się istotne wady kanapy, dlatego zgłosił w salonie reklamację, wskutek czego kanapa została naprawiona przez serwisanta. Powód zaznaczył, że po pewnym czasie w kanapie wystąpiły te same istotne wady, które były objęte pierwszą reklamacją, dlatego zgłosił drugą reklamację, żądając zwrotu gotówki. Powód zaznaczył, że w ustawowym terminie na rozpatrzenie reklamacji, pozwana nie podjęła żadnych działań, dopiero w odpowiedzi na przedprocesowe wezwanie do zapłaty pozwana podniosła, że skierowane przeciwko niej roszczenie jest bezpodstawne, albowiem narożnik jest w trakcie rozpatrywania reklamacji przez producenta. Powód zaznaczył, że po tym piśmie pozwanej otrzymał pismo od producenta narożnika, z którego wynika, że odmówił telefonicznie wizyty serwisu. Powód zaznaczył, że producent nie był stroną reklamacji, albowiem żądanie związane z wadą narożnika kierował wyłącznie przeciwko pozwanej w oparciu o przepisy o rękojmi za wady, nie kierował natomiast żadnych próśb i wniosków oraz żądań do producenta (k. 2-4 akt).
W sprzeciwie od nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu upominawczym przez referendarza sądowego pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości. W pierwszej kolejności pozwana podniosła, że powództwo jest przedwczesne. Pozwana przyznała, że sprzedała powodowi narożnik. Zaznaczyła, że w dniu 28 stycznia 2017 r. w salonie meblowym powód zawiadomił ją o rzekomych wadach narożnika, które jego zdaniem polegały na tym, że ,,gąbka robi się miękka, materiał się marszczy, jest wyczuwalna konstrukcja skrzyni i siedzi się twardo jak na deskach”. Celem zbadania zasadności reklamacji, zgłoszenie powoda zostało natychmiast przekazane producentowi narożnika, ten zaś bezzwłocznie rozpoczął procedurę rozpatrywania. Pozwana zaznaczyła, że w trakcie rozpatrywania reklamacji przez producenta powód, nie czekając na oględziny reklamowanego towaru, w dniu 13 lutego 2017 r. złożył w salonie meblowym pismo wzywające do zapłaty kwoty dochodzonej pozwem, wskazując że brak odpowiedzi na reklamację w terminie 14 dni skutkuje uznaniem jego roszczenia za zasadne. Według pozwanej w sprawie nie ma zastosowania przepisart. 5615k.c., albowiem stosuje się go wyłącznie w trzech z czterech uprawnień przysługujących konsumentowi z tytułu rękojmi za wady rzeczy, a mianowicie w przypadku żądania wymiany rzeczy, usunięcia wady oraz złożenia oświadczenia o obniżeniu ceny rzeczy wadliwej z jednoczesnym wskazaniem kwoty, o którą cena ma być obniżona. Przepis nie ma więc zastosowania w przypadku korzystania przez kupującego z uprawnienia do odstąpienia od umowy, a z takim żądaniem wystąpił powód składając reklamację. W tym stanie faktycznym termin na rozpatrzenie reklamacji wynosił 30 dni zgodnie z art. 7a ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta. Pozwana zastrzegła, że w tym czasie procedurę związaną z rozpatrzeniem reklamacji próbował przeprowadzić producent zgodnie z umową handlową łączącą go ze sprzedającym. Zdaniem pozwanej powód nie sprecyzował prawidłowo swoich roszczeń i ten brak uniemożliwił ich merytoryczne rozpoznanie. W zgłoszeniu reklamacyjnym powód wymienił jedynie wady, nie precyzując czy są istotne oraz czy i w jakim stopniu uniemożliwiają mu korzystanie z towaru. W celu zbadania zasadności reklamacji konieczne było przeprowadzenie oględzin narożnika, które jednak nie doszły do skutku z wyłącznej winy, a właściwie zamierzonego działania powoda, albowiem pracownik producenta kontaktował się z powodem telefonicznie czterokrotnie w celu umówienia dogodnego terminu na oględziny narożnika, powód przekładał wizytę serwisantów, zaś w dniu 13 marca 2017 r. oświadczył, że w ogóle odmawia takiej wizyty i żąda zwrotu gotówki. Zdaniem pozwanej powód nie udowodnił, że w ogóle wady istniały, a ponadto że istniały w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego lub wynikły z przyczyny tkwiącej w rzeczy sprzedanej w tej samej chwili. Co najistotniejsze, powód na skutek podjętych przez siebie działań w ogóle uniemożliwił zbadanie czy towar posiadał jakiejkolwiek wady fizyczne (k. 23-25).
Pozwem z tego samego dniaK. K.– żonaZ. K.wniosła o zasądzenie odA. D.kwoty 2.199 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 15 marca 2017 r. do dnia zapłaty. W uzasadnieniu pozwu wskazała, że w dniu 7 października 2015 r. zawarła z pozwaną umowę sprzedaży kanapy narożnej za cenę 2.199 zł w salonie meblowym pozwanej wG.przyul. (...). Nie otrzymała od pozwanej karty gwarancyjnej. W trakcie użytkowania pojawiły się istotne wady kanapy, dlatego zgłosiła w salonie reklamację, wskutek czego kanapa została wymieniona. Powódka zaznaczyła, że również w tej kanapie wystąpiły te same istotne wady, które były objęte pierwszą reklamacją, dlatego w dniu 31 grudnia 2016 r. zgłosiła w salonie pozwanej drugą reklamację, prosząc o naprawę, wymianę na nową lub zwrot gotówki. Powódka zaznaczyła, że w ustawowym terminie na rozpatrzenie reklamacji, pozwana nie podjęła żadnych działań. W związku z tym, że powódka stwierdziła nowe usterki, w dniu 20 stycznia 2017 r. złożyła trzecią reklamację w salonie meblowym, prosząc o zwrot gotówki. Dopiero w dniu 6 lutego 2017 r. mężczyzna podający się za serwisanta telefonicznie poinformował powódkę o zamiarze oględzin wad kanapy zgłoszonych w dniu 31 grudnia 2016 r. Powódka poinformowała go o złożeniu trzeciej reklamacji w dniu 20 stycznia 2017 r. na następne wady, co przyjął do wiadomości, stwierdzając, że nie zna istoty sprawy. Według relacji powódki, w dniu 27 lutego 2017 r. ponownie jakiś mężczyzna podający się za serwisanta telefonicznie wyraził zamiar oględzin wad kanapy zgłoszonych w dniu 31 grudnia 2016 r., powódka powiadomiła go o braku reakcji ze strony sprzedawcy.
Powódka wskazała, że w dniu 20 lutego 2017 r. otrzymała pismo od producenta narożnika, z którego wynikało, że w dniu 6 lutego 2017 r. odmówiła telefonicznie wizyty serwisu. Powódka zaznaczyła, że producent nie był stroną reklamacji, albowiem żądanie związane z wadą narożnika kierowała wyłącznie przeciwko pozwanej w oparciu o przepisy o rękojmi za wady. Nadto zapis o odmowie wizyty serwisu nie jest zgodny ze stanem rzeczywistym.
Według powódki dopiero w odpowiedzi z dnia 9 marca 2017 r. na przedprocesowe wezwanie do zapłaty pozwana zarzuciła, że skierowane przeciwko niej roszczenie jest bezpodstawne, albowiem narożnik jest w trakcie rozpatrywania reklamacji przez producenta (k. 2-5 akt I C 1308/17).
W sprzeciwie od nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu upominawczym przez referendarza sądowego pozwana wniosła o oddalenie powództwaK. K.w całości. W pierwszej kolejności, podobnie jak w przypadku powództwaZ. K., pozwana podniosła, że żądanie powódki jest przedwczesne. Pozwana przyznała, że sprzedała powodowi narożnik. Zaznaczyła, że w dniu 31 grudnia 2017 r. w salonie meblowym powódka zawiadomiła ją o rzekomych wadach narożnika, polegających na opadaniu tylnej ścianki (oparcia), wskazując, iż prosi o naprawę, wymianę towaru na nowy lub zwrot gotówki. Celem zbadania zasadności reklamacji, zgłoszenie powoda zostało natychmiast przekazane producentowi narożnika. W trakcie rozpatrywania reklamacji przez producenta powódka w dniu 20 stycznia 2017 r. złożyła w salonie meblowym kolejną reklamację narożnika, żądając tym razem wyłącznie zwrotu gotówki.
Zdaniem pozwanej w celu zbadania zasadności reklamacji konieczne było przeprowadzenie oględzin narożnika, które jednak nie doszły do skutku ze względu na odmowę powódki wizyt serwisu producenta. Według pozwanej konsument zobowiązany do współdziałania w wykonaniu zobowiązania z tytułu rękojmi zobowiązany jest udostępnić sprzedającemu rzecz w celu jej zbadania i odniesienia się do żądań konsumenta, tymczasem powódka z tego obowiązku się nie wywiązała, trzykrotnie odmawiając wizyty serwisu, który miał zbadać towar. Zdaniem pozwanej powódka nie udowodniła, że w ogóle wady istniały, a ponadto że istniały w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego lub wynikły z przyczyny tkwiącej w rzeczy sprzedanej w tej samej chwili. Co najistotniejsze, powódka na skutek podjętych przez siebie działań w ogóle uniemożliwiła zbadanie czy towar posiadał jakiejkolwiek wady fizyczne, przez co rozpatrzenie reklamacji stało się niemożliwe (k. 26-28v akt I C 1308/17).
Postanowieniem z 1 sierpnia 2017 r. Sąd połączył sprawę I C 1308/17 ze sprawą I C 1260/17 w celu łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia (k. 42 akt I C 1308/17).Obie sprawy Sąd rozpoznał w postępowaniu uproszczonym(k. 1 obu wymienionych akt).
W toku sprawy powodowie złożyli prywatne opinie rzeczoznawcy meblowego w sprawie ujawnionych wad narożników, żądając zasądzenia zwrotu kosztów rzeczoznawcy od pozwanej (k. 45-56 akt I C 1260/17). Sąd nie rozpatrzył tego żądania, albowiem w postępowaniu uproszczonym zmiana powództwa jest niedopuszczalna (art. 5054§ 1 k.p.c.).
Pozwana kwestionowała prywatne opinie rzeczoznawcy meblowego sporządzone na zlecenie powodów, ponosząc że nie mają waloru opinii biegłego w rozumieniuart. 278 k.p.c., a stanowią jedynie dokument prywatny, stanowiąc dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie w nim zawarte (k. 71v i 87 akt I C 1260/17).

Sąd Rejonowy ustalił, co następuje:
W dniu 30 stycznia 2015 r.Z. K.zakupił w sklepie pozwanej przyul. (...)wG.narożnik(...)3 DL.(...)za cenę 2.199 zł. Taki sam narożnik za identyczną cenę kupiłaK. K.w dniu 7 października 2015 r.

Okoliczności bezsporne:

paragony zakupu  – k. 9 akt I C 1260/17 i k. 11 akt I C 1308/17
Zakupione narożniki powodowie użytkowali w mieszkaniu.
W dniu 9 lutego 2015 r. powód zgłosił reklamację narożnika w salonie sprzedaży pozwanej, wskazując na fałdowanie materiału i marszczenie siedziska. W wyniku tej reklamacji pozwana wymieniła siedzisko z gąbkami w narożniku.
W dniu 9 października 2015 r.Z. K.w sklepie pozwanej wG.zgłosił reklamację narożnika zakupionego przez żonę, zarzucając słabe spasowanie poduszek i wnosząc o wymianę towaru, co zostało przez pozwaną wykonane.

Okoliczności bezsporne:

zeznania powodów  – k. 109v-110 akt I C 1260/17
zeznania świadkaB. B.– k. 61 akt I C 1260/17
zgłoszenia reklamacyjne – k. 59 i 65 akt I C 1260/17
W dniu 31 grudnia 2016 r. powódka zgłosiła w salonie pozwanej drugą reklamację narożnika, wskazując że tylna ściana (oparcie) opada w części, gdzie znajduje się pojemnik na pościel. Wniosła o naprawę towaru, wymianę na nowy lub zwrot gotówki.

Dowód:

zgłoszenie reklamacyjne nr 31/12/G – k. 11 akt I C 1308/17
W dniu 20 stycznia 2017 r. powódka złożyła trzecią reklamację narożnika w salonie meblowym, wskazując że gąbka zapadła się, są wyczuwalne deski na siedzisku. Wniosła o zwrot gotówki.

Dowód:

zgłoszenie reklamacyjne z 20.01.2017  – k. 12 akt I C 1308/17
W dniu 28 stycznia 2017 r. w salonie meblowym pozwanej powód złożył reklamację narożnika zakupionego 30 stycznia 2015 r., wskazując, że ,,gąbka robi się miękka, materiał się marszczy, jest wyczuwalna konstrukcja skrzyni i siedzi się twardo jak na deskach”. Wniósł o zwrot gotówki.

Dowód:

zgłoszenie reklamacyjne z 28.01.2017  – k. 9 akt I C 1260/17
Reklamacje złożone przez powodów zostały przekazane przez pracownika salonu meblowego pozwanej drogą elektroniczną do gwaranta – producenta mebli celem zbadania towaru.

Dowód:

zeznania świadkaB. B.– k. 60v akt I C 1260/17
W dniu 6 lutego 2017 r. pracownik producenta mebli zakupionych przez powodówB. (...)spółka wS.poinformował powódkę telefonicznie o zamiarze oględzin wad kanapy zgłoszonych w dniu 31 grudnia 2016 r. Powódka poinformowała go o złożeniu trzeciej reklamacji w dniu 20 stycznia 2017 r. na następne wady, co przyjął do wiadomości i powiedział, że zadzwoni później.
Pismem z 13 lutego 2017 r. powódka wyznaczyła pozwanej dodatkowy 7 dniowy termin na zwrot gotówki w kwocie 2.199 zł, ze względu na brak odpowiedzi na reklamację z dnia 20 stycznia 2017 r. w ciągu 14 dni.
Pismem z tego samego dnia, tj. 13 lutego 2017 r. powód wyznaczył pozwanej dodatkowy 7 dniowy termin na zwrot gotówki w kwocie 2.199 zł, ze względu na brak odpowiedzi na reklamację z dnia 28 stycznia 2017 r. w ciągu 14 dni.
W dniu 20 lutego 2017 r. powódka otrzymała pismo od producenta narożnika z dnia 15 lutego 2017 r., z którego wynikało, że w dniu 6 lutego2017 r. odmówiła telefonicznie wizyty serwisu.
W dniu 27 lutego 2017 r. ponownie zadzwonił pracownik producenta podający się za serwisanta i wyraził zamiar oględzin wad kanapy zgłoszonych w dniu 31 grudnia 2016 r. Powódka powiadomiła go, że jest w sporze ze sprzedawcą, bo składała reklamację na podstawie paragonu i nie oczekuje odpowiedzi od producenta.
W dniu 6 marca 2017 r. ten sam serwisant dzwonił jeszcze raz w sprawie oględzin narożnika powódki, ale ona odmówiła, zarzucając że upłynął już termin na dokonanie oględzin i oczekuje na rozpoznanie roszczeń przez sprzedawcę.
W dniu 13 marca 2017 r.K. K.telefonicznie odmówiła wizyty serwisu producenta mebli w sprawie oględzin narożnika zakupionego przez powoda.
Pismami z 27 lutego 2017 r. powodowie wezwali pozwaną po raz ostatni do zwrotu gotówki zapłaconej za narożniki, wyznaczając dodatkowy 7 dniowy termin. Pozwana odebrała te wezwania 28 lutego 2017 r.
W odpowiedzi z dnia 9 marca 2017 r. na przedprocesowe wezwania powodów do zapłaty pozwana zarzuciła, że skierowane przeciwko niej roszczenia są bezpodstawne, albowiem narożniki są w trakcie rozpatrywania reklamacji przez producenta. Pozwana wskazała, że na tym etapie spraw reklamacyjnych wezwania powodów do zapłaty pozbawione są podstaw.
Pismem z 22 marca 2017 r. producent narożników w nawiązaniu do reklamacjiZ. K.poinformował salon meblowy przyul. (...)wG., że w dniu 13 marca 2017 r. ,,klient telefonicznie odmówił wizyty serwisu, ponieważ żąda zwrotu gotówki i zabrania mebla”.
W wymienionych wyżej dniach z pracownikami producenta telefonicznie rozmawiała tylko powódka. Z powodem nie było żadnej rozmowy.

Dowody:

zeznania powodów  – k. 109-110 akt I C 1260/17
pisma stron z potwierdzeniami odbioru i pisma producenta mebli – k. 10-15 akt I C 1260/17
i k. 13-18 akt I C 1308/17
protokoły realizacji reklamacji – k. 28 akt I C 1260/17 i k. 31 akt I C 1308/17
W dniu 28 lipca 2017 r. powodowie uzyskali dwie opinie rzeczoznawcy meblowegoŁ. B., w których stwierdzono:

1
w przypadku narożnika powódki:

- oderwanie tylnej płyty skrzyni pościelowej wraz z przymocowanym do niej oparciem,
- sprężynujące siedzisko,
- zbyt dużą utratę elastyczności pianek;
2) w przypadku narożnika powoda:
- zbyt dużą utratę elastyczności pianek,
- popękany skaj na podłokietniku.
Tylko w przypadku narożnika powódki rzeczoznawca stwierdził, że wady są istotne, powstały nie z winy użytkownika i wykluczają narożnik z użytkowania zgodnie z przeznaczeniem. Brak jest identycznej uwagi w przypadku narożnika powoda.

Dowody:

opinie rzeczoznawcy – k. 47-51 i 53-56 akt I C 1260/17

Sąd Rejonowy zważył, co następuje:
Sąd uznał za wiarygodne złożone do akt dokumenty, zeznania świadkaB. B.oraz zeznania stron, albowiem przedstawiały one łącznie w sposób kompletny i logiczny przebieg toku postępowania reklamacyjnego. Nie było podstaw, aby dowody te kwestionować.
W ocenie Sądu Rejonowego powództwoK. K.okazało się zasadne, natomiast powództwoZ. K.nie zasługiwało na uwzględnienie.
Zgodnie zart. 5615k.c.jeżeli kupujący będący konsumentem zażądał wymiany rzeczy lub usunięcia wady albo złożył oświadczenie o obniżeniu ceny, określając kwotę, o którą cena ma być obniżona, a sprzedawca nie ustosunkował się do tego żądania w terminie czternastu dni, uważa się, że żądanie to uznał za uzasadnione. Powódka w reklamacji z 31 grudnia 2016 r. wniosła w pierwszej kolejności o naprawę kanapy, następnie wymianę na nową, a ostatecznie o zwrot ceny. Powódka sformułowała więc żądanie zgodnie z treścią wymienionego przepisu. Pierwszy kontakt pracownika producenta w sprawie oględzin jej kanapy miał miejsce dopiero w dniu 6 lutego 2017 r., zatem po upływie ustawowego terminu, co oznacza że reklamacja została uznana przez sprzedawcę za uzasadnioną. Przyjmuje się, że taki stan rzeczy upoważnia kupującego do skorzystania z uprawnienia dalej idącego, to jest odstąpienia od umowy na podstawieart. 560 § 1 k.c., albowiem skutkiem uznania żądania za uzasadnione jest swoista prekluzja zarzutu sprzedawcy co do braku odpowiedzialności za zgłoszone wady. Powódka mogła więc pismem z 13 lutego 2017 r. odstąpić od umowy sprzedaży narożnika i żądać zwrotu uiszczonej ceny (art. 494 k.c.).
Odmienny wniosek należało natomiast sformułować w przypadku żądania powoda. Zasadnie podniosła pozwana, że w tym przypadkuart. 5615k.c.nie ma zastosowania, gdyż powód nie zgłosił żadnego z żądań wymienionych w tym przepisie. W konsekwencji w przypadku powoda nie można było zastosować dyspozycji tego przepisu i uznać, że upływ 14 dniowego terminu od zgłoszenia reklamacji oznacza jej uznanie. Powód w sprawie sądowej powinien zatem w tym przypadku wykazać zarówno istnienie konkretnych wad narożnika, jak i to, że były one istotne, aby móc skorzystać z uprawnienia do odstąpienia od umowy i zwrotu ceny. Ciężar dowodu spoczywał w tym zakresie na powodzie (art. 6 k.c.), o czym został pouczony w toku sprawy (k. 101 akt I C 1260/17). Powód mógł te okoliczności wykazać tylko dowodem z opinii biegłego sądowego, o którego powołanie jednak nie wniósł mimo konsultacji z prawnikiem (k. 101v i 110v akt).(...)opinia rzeczoznawcy meblowego nie była wystarczająca do wykazania tych okoliczności, albowiem stanowiła jedynie dokument prywatny i jako taki mogła stanowić jedynie dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie w nim zawarte. Z tych względów powództwo powoda należało oddalić.
W przypadku powódki Sąd uznał, że do odstąpienia od umowy doszło na skutek pisma z dnia 13 lutego 2017 r., w którym wyznaczono pozwanej termin 7 dni na zwrot ceny, dlatego odsetki ustawowe zasądzono od dnia wskazanego w pozwie (była to data późniejsza niż popadnięcie pozwanej w opóźnienie). Powódce należały się odsetki ustawowe za opóźnienie, ale żądała jedynie odsetek ustawowych, których stopa procentowa jest niższa, dlatego zasądzono je zgodnie z żądaniem pozwu (art. 494 k.c.iart. 481 § 1 i 2 k.c.).
Sąd pominął dowód z zeznań świadkaG. K., uznając że nie jest konieczny do wyjaśnienia sprawy (art. 217 § 3 k.p.c.– k. 109 akt I C 1260/17).
O kosztach procesu w obu sprawach rozstrzygnięto na podstawieart. 98 § 1 i 3 k.p.c.w zw. zart. 99 k.p.c., zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Koszty poniesione przez pozwaną w sprawie I C 1260/17 to: opłata skarbowa od pełnomocnictwa procesowego – 17 zł i wynagrodzenia pełnomocnika będącego radcą prawnym w wysokości 900,00 zł (§ 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych – Dz.U. z 2015 r. poz. 1804 ze zm. - w brzmieniu obowiązującym w chwili wniesienia pozwu).
Pozwana w całości przegrała sprawę z powództwaK. K., dlatego powinna zwrócić powódce poniesione przez nią koszty, to jest opłatę od pozwu w kwocie 100 zł.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Grudziądzu
date: '2017-10-11'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Andrzej Antkiewicz
legal_bases:
- art. 481 § 1 i 2 k.c.
- art. 98 § 1 i 3 k.p.c.
recorder: starszy sekretarz sądowy Monika Kopczyńska
signature: I C 1260/17
```