You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. aktI ACa 137/21

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 kwietnia 2022 r.

Sąd Apelacyjny wP.I Wydział Cywilny i Własności Intelektualnej
w składzie:
Przewodniczącysędzia Małgorzata Kaźmierczak
Protokolant: starszy sekretarz sądowy Sylwia Woźniak
po rozpoznaniu w dniu 22 kwietnia 2022 r. w Poznaniu
na rozprawie
sprawy z powództwaL. O.
przeciwkoB.(...)Spółka (...) Oddziałw Polsce wW.

o zapłatę
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Okręgowego wP.
z dnia 17 grudnia 2020 r. sygn. akt(...)

I
zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

1/ zasądza od pozwanego na rzecz powoda 46.982 zł (czterdzieści sześć tysięcy dziewięćset osiemdziesiąt dwa złote) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 17 grudnia 2020 r.;
2/ w pozostałym zakresie powództwo oddala;
3/ koszty procesu stosunkowo rozdziela w 41/100 na powoda i 59/100 na pozwanego i po wzajemnym rozliczeniu zasądza od pozwanego na rzecz powoda 2.746 zł;
4/ nakazuje ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego wP.):
a/ od powoda z zasądzonego roszczenia 3.979 zł,
b/ od pozwanego 5.726,83 zł;
II. oddala apelację w pozostałym zakresie;
III. koszty postępowania apelacyjnego stosunkowo rozdziela w 41/100 na powoda i 59/100 na pozwanego i po wzajemnym rozliczeniu zasądza od pozwanego na rzecz powoda 729 zł;
IV. nakazuje ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Apelacyjnego wP.):
a/ od powoda z zasądzonego roszczenia 1.640 zł,
b/ od pozwanego 2.360 zł.
Małgorzata Kaźmierczak
I ACa 137/21

UZASADNIENIE
W pozwie z dnia 19 lutego 2019 r. powódL. O.domagał się zasądzenia odB.(...) Oddziałuw Polsce wW.zadośćuczynienia – 80.000 złz ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 27 grudnia 2017 r. oraz zwrotu kosztów procesu.
Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zwrot kosztów procesu.
Wyrokiem z dnia 17 grudnia 2020 r. Sąd Okręgowy wP.oddalił powództwo (pkt 1) oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanego 5.417 zł tytułem zwrotu kosztów procesu(pkt 2).
Wydając powyższy wyrok Sąd pierwszej instancji poczynił następujące ustalenia faktyczne.
17 września 2017 r. wW.doszło do wypadku komunikacyjnego, którego sprawcą byłP. K. (1)ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej u pozwanego.
Do wypadku doszło w następujący sposób. Powód po wypiciu bliżej nieokreślonej ilości alkoholu (podaje, że dwóch puszek piwa około godziny 15) udał się do miejsca zamieszkaniaP. K. (1). Miał ze sobą kolejne dwie puszki z piwem. Okazją do spotkania było nabycie przezP. K. (1)nowego samochodu. Na miejscu koledzy spożywali alkohol, po czym postanowili pojechać nowym samochodem do wujaP. K. (1), aby się nim pochwalić. Kierowcą byłP. K. (1). Znajdował się on pod wpływem alkoholu. Powód zajął miejsce dla pasażera. Wcześniej nie próbował odwieść go od pomysłu kierowania samochodem po alkoholu, jedynie, gdy kierowca przekręcał kluczyk w stacyjce powiedział do niego „P., chyba wiesz, co robisz?”.
Wypadek spowodowałP. K. (1)w ten sposób, że najechał na inny pojazd. Miało to miejsce na drodze publicznej o godz. 1.30 (w nocy). W wyniku zderzenia powód odniósł wiele ciężkich urazów (pourazowy krwotok nadtwardówkowy prawostronny skutkujący krwiakiem, złamanie kości ramiennej lewej, pooperacyjna niewydolność oddechowa, uraz psychiczny, złamanie kości skroniowej prawej, liczne stłuczenia i krwiaki całego ciała, porażenie nerwu twarzy po stronie lewej).
Powoda przewieziono z miejsca wypadku do szpitala wW.. W szpitalu(...)stwierdzono, że powód był w stanie upojenia alkoholowego, był niezorientowany, mowę miał bełkotliwą. Tego samego dnia przewieziono go doP., gdzie jeszcze tego samego dnia dwukrotnie go zoperowano. W szpitalu(...)był od 17 do 20 września 2017 r. na oddziale intensywnej terapii, od 20 września 2017 r. do 1 października 2017 r. na oddziale neurologicznym, od 2 do 10 października 2017 r. na oddziale ortopedycznym i od 11 do 12 października 2017 r. na oddziale neurochirurgicznym.
Po wyjściu ze szpitala pozostawał pod opieką lekarzy, był na długotrwałym zwolnieniu lekarskim, stracił pracę.
Powód zgłosił szkodę pismem z 15 listopada 2017 r. Pozwany udzielił odpowiedzi7 grudnia 2017 r.
W wyniku postępowania likwidacyjnego szkody wypłacono powodowi18. 018 zł zadośćuczynienia. Pozwany przyjął przyczynienie się powoda do szkody w połowie z uwagi na to, że jechał z kierowcą będącym pod wpływem alkoholu oraz niemającym uprawnień do kierowania pojazdem.
Bezpośrednio przez złożeniem pozwu (29 stycznia 2019 r.) powód zgłosił się do psychiatry, któremu podał, że przed wypadkiem nadużywał alkoholu, a obecnie sięga po niego „weekendowo”, co zdaniem lekarza budzi wątpliwości. Rozpoznano u niego zespół zależności od alkoholu, mieszane zaburzenia lękowe i organiczne zaburzenia nastroju. Zalecono terapię uzależnień, zakazano mu spożywać alkoholu i substancji psychoaktywnych.
Bezpośrednio przez złożeniem pozwu (31 stycznia 2019 r.) zgłosił się do neurologa, który wypisał mu leki. W toku procesu zgłaszał się jeszcze do neurologa, psychiatry oraz do psychologa. Przepisywano mu głównie leki przeciwbólowe.
Powód (30 lat) jest z zawodu tapicerem. Obecnie pracuje jako magazynier. Jest to praca fizyczna, wymagająca dobrego zdrowia. Mieszka sam wP.. Przed wypadkiem wpadał w ciągi alkoholowe, był agresywny, miał założoną tzw. niebieską kartę. Leczony był na podstawie nakazu sądu.
U powoda stwierdza się obecnie występowanie następujących skutków wypadku. Co do zdrowia psychicznego: spowolnienie psychoruchowe, zaburzenia snu, zaburzenia nastroju (chwiejność emocjonalna, spłycenie emocjonalne, hipopatia [tzn. ograniczenie przeżywania uczuć]), zaburzenia lękowe: wspominanie wypadku, unikanie miejsc zdarzenia, lęk przed jazdą samochodem. Zaburzenia lękowe są zredukowane farmakologicznie. Utrzymuje się jednak spowolnienie psychoruchowe i zredukowanie aktywności życiowej – chodzi do pracy, ale funkcjonuje jedynie w ramach zadań, najchętniej by spał, albo leżał, nic go nie interesuje. Urazy te nauka psychiatrii kwalifikuje jako organicznie uwarunkowane zaburzenia nastroju (encefalopatię). Negatywnie rzutuje na stan powoda ból (ramienia, głowy). Trwały uszczerbek na zdrowiu powoda z wyżej opisanych przyczyn wynosi 30 %. Rokowania są niepewne, raczej można liczyć na stabilizację przy pomocy trwałej farmakoterapii. Powód wymaga stałej pomocy psychiatrycznej.
Jeżeli chodzi o stan powoda oceniany z punktu widzenia ortopedy-traumatologa to wygląda on następująco. Ramię powoda uszkodzone w wypadku ma ograniczoną ruchomość, ale jest wygojone bez zaburzenia osi, rotacji, czy długości kończyny. Leczenie nie jest zakończone – powoda czeka usunięcie materiału zespalającego. W pierwszych godzinach po wypadku ból powoda był maksymalny, następnie, po podaniu leków przeciwbólowychw szpitalu, poziom ten spadł do ok. 5-8 punktów (w dziesięciopunktowej, umownej skali bólu); w okresie dwóch miesięcy po leczeniu szpitalnym można go oszacować na 6 punktów, a przez kolejne 3 miesiące – 3. Obecnie, w ocenie ortopedy traumatologa, można go oszacować na 2. Nie jest to stan stały, może ulec zmianie na skutek wtórnych zmian zwyrodnieniowych. Powód wymagał przez 2 miesiące pomocy osób trzecich w czynnościach takich jak cięższe zakupy, mycie okien, dokładne sprzątanie. Wymiar tej pomocy można szacować na 2-3 godz. tygodniowo. Stan zdrowia powoda jest obecnie stabilny. Trwały uszczerbek na zdrowiuz przyczyn ortopedycznych wynosi 8 %.
Pod względem neurologicznym powód cierpi obecnie na niedowład lewego nerwu VII obwodowego powodujący asymetrię twarzy, a nadto organiczne uszkodzenie mózgu (w tym zaburzenia emocjonalno-psychiczne, encefalopatia pourazowa), i skutki złamań kości podstawy czaszki i skutek kraniotomii. Łączny uszczerbek zdrowia neurologiczny wynosi 40%. Rokowania neurologiczne są dobre.
W oparciu o tak ustalony stan faktyczny Sąd pierwszej instancji stwierdził, że powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
Jako podstawę prawną roszczeń powoda Sąd Okręgowy wskazałart. 415 k.c.,art. 436 k.c.,444 § 1 k.c.,445 § 1 k.c.,art. 362 k.c.orazart. 822 § 1 k.c.
Sąd Okręgowy wskazał, że powód (przewożony z grzeczności) dochodzi zadośćuczynienia mającego być rekompensatą za krzywdę (szkodę niemajątkową) wynikającą ze skutków wypadku komunikacyjnego. W ocenie Sądu pierwszej instancji powództwo jest bezzasadne.
Zdaniem Sądu Okręgowego powód przyczynił się do wypadku i do szkody w sposób wykluczający przyznanie mu jakiegokolwiek dalszego zadośćuczynienia.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że analizując zachowanie powoda można wskazać na dwa istotne jego aspekty. Pierwszym z nich jest zaniechanie powstrzymania sprawy wypadku od prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. Powód iP. K. (1)bezpośrednio przed wejściem do pojazdu spożywali alkohol. Powodowi był wiadomy zamiar sprawcy wyjechania samochodem w tym stanie na drogę publiczną. Nie zrobił jednak dokładnie nic, aby pijanego kierowcę powstrzymać od realizacji tego kryminalnego zamiaru, którego konsekwencje były nader łatwe do przewidzenia.  Sąd Okręgowy wskazał, że osoba, która nie podejmuje czynności uniemożliwiających jazdę kierowcy pod wpływem alkoholu, przyczynia się do wypadkui stanowi to dobry przykład przyczynowości zaniechania. W ocenie Sądu Okręgowego powoda można zatem uznać za współsprawcę samego zdarzenia, z którego szkoda wynikła. Jest to oczywiście działanie w najwyższym stopniu nieprawidłowe obiektywnie i zawinione. Powód powinien i mógł zachować się inaczej.
Drugim, w ocenie Sądu Okręgowego, zupełnie innym aspektem jest przyczynienie się powoda już nie do samego zdarzenia powodującego szkodę, ale do samej szkody. Ten drugi aspekt polega na działaniu – wejściu do samochodu razem z kierowcą pod wpływem alkoholu w celu wyjechania z nim na drogę publiczną. Było to drugie, obok wspomnianego zaniechania, działanie w sposób oczywisty nieprawidłowe i zawinione, drugi zupełnie odrębny czyn, którego skutki też były inne. Łatwo to wykazać zakładając, że powód nie decyduje się jednak wejść do samochodu, nie podjąć tego drugiego zachowania. Wówczas skutki wypadku były inne – powód nie ucierpiałby w ogóle. Szkoda powoda by nie powstała.
Sąd Okręgowy wskazał, że jeśli powód miałby się przyczynić do swojej szkodyw 25 %, lub w 50 %, to powstaje pytanie, komu przypisać pozostałe 75 %, czy 50 % przyczynienia się. Kierowcy? O ile powód zaniechał odwieśćP. K. (1)od pomysłu prowadzenia po pijanemu i może być uznany za współsprawcę wypadku (razem z nim), to jednak takiego współdziałania nie można stwierdzić w sytuacji, gdy powód decydował się wsiąść do samochodu. Była to tylko jego świadoma decyzja o wystawieniu się na wysokie prawdopodobieństwo utraty życia lub zdrowia. Stąd nie można twierdzić, że stopień przyczynienia się do szkody pasażera nie może być większy niż samego sprawcy, bo to stawiałoby kierowcę w uprzywilejowanej pozycji (polegać by to miało na tym, że gdy obciąży się pasażera np. 70 % przyczynieniem się do szkody, to należałoby uznać, że sam sprawca odpowiada za nią w mniejszym, 30 % zakresie). Gdyby powód nie zdecydował się na jazdęzP. K. (1)szkody by z całą pewnością nie poniósł, a nie że poniósłby, alew mniejszym rozmiarze. Gdy pasażer nie zapina pasów bezpieczeństwa przyczynia się do szkody w jakimś procencie, gdyby zapiął – szkoda też by nastąpiła, ale mniejsza, doznałby jedynie niektórych urazów. W niniejszej sprawie nie jest tak, że powód odniósłby jakieś mniejsze urazy. Gdyby nie zdecydował się na swoje zachowanie, w ogóle by szkody nie doznał.
W ocenie Sądu pierwszej instancji powództwo należało zatem oddalić. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, żeart. 362 k.c.nie pozwala pozbawić poszkodowanego odszkodowania,a jedynie je umniejszyć stosownie do okoliczności sprawy i winy obu stron. I powód nie został w całości pozbawiony zadośćuczynienia, bo pozwany mu je wypłacił w wysokości 18 018 zł. W ocenie Sądu Okręgowego to powinno powodowi wystarczyć. Zasądzenie powodowi dalszego zadośćuczynienia za ten jego wybryk byłoby społecznie niezrozumiałe, a powodowi dałoby satysfakcję, która mu się nie należy. Nie należy się tym bardziej, że wypłata zadośćuczynienia nastąpiłaby ze środków współobywateli, bo przecież nie kto inny, jak sami ubezpieczeni wpłacają zakładom ubezpieczeń składki, które są później przeznaczane na likwidację szkód. Nawet regres ubezpieczyciela do sprawcy wypadku nie zdjąłby z wyroku zasądzającego odium sprzeczności ze społecznym poczuciem sprawiedliwości i solidarności.
Zdaniem Sądu Okręgowego nie można też podać bardziej jaskrawego przykładu korzystania ze swego prawa w sposób sprzeczny z jego społeczno-gospodarczym przeznaczeniem jak wystąpienie przezL. O.z tym powództwem (art. 5 k.c.).
O kosztach procesu Sąd pierwszej instancji orzekł na podstawieart. 98 § 1 k.p.c.
Apelację od powyższego wyroku wywiódł powód, zaskarżając go w całości.
Zaskarżonemu orzeczeniu powód zarzucił:

1
brak zastosowania prawa materialnego tj.art. 445 § 1 k.c.w zw. zart. 444 §1 k.c.poprzez uznanie, iż powód otrzymał już wystarczającą rekompensatę za doznaną krzywdę;

2
obrazęart. 445 § 1 k.c.poprzez uznanie wypłaconego powodowi zadośćuczynienia za wystraczające, podczas gdy kwota 18.018 zł zadośćuczynienia wypłaconego powodowi jest kwotą rażąco niską;

3
niewłaściwe stosowanieart. 436 § 2 k.c.i pozbawione podstaw ustalenie Sądu pierwszej instancji, iż sprawca szkody odpowiada wobec powoda na zasadzie winy i miał miejsce przewóz z grzeczności, choć żadne okoliczności nie potwierdzają takiej tezy i nie można w okolicznościach sprawy odstąpić od generalnej zasady odpowiedzialności sprawcy zdarzenia na zasadzie ryzyka;

4
naruszenie proceduralneart. 212 k.p.c., a takżeart. 229 k.p.c.i230 k.p.c., poprzez rozważanie przez Sąd okoliczności i faktów, które istotnie wpłynęły na wydanie rażąco niesprawiedliwego wyroku, a nadto wysnucie błędnych wniosków we własnych rozważaniach, co do bezspornych między stronami faktów:

a
iż sprawcą wypadku jest kierującyP. K. (1);

b
iż powód przyczynił się do wypadku i rozmiaru szkody, w 25%;

5
błędną i dowolną interpretację stanu faktycznego, w szczególności nieuwzględnienie obiektywnej przesłanki po stronie powoda, związanej z wysokim trwałym uszczerbkiem na zdrowiu;

6
niewłaściwą interpretację zeznań powoda, który nie umniejszał swojego udziałuw szkodzie i przyznał swoje przyczynienie się od początku sprawy;

7
niezasadne stosowanieart. 5 k.c.przez Sąd, w sytuacji, gdy żadna ze stron nie dała ku temu powodu;

8
niezasadne obciążenie powoda kosztami procesu poniesionymi przez pozwaną.

W oparciu o tak sformułowane zarzuty, powód wniósł o zmianę zaskarżanego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 80.000 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 27 grudnia 2017 r. do dnia zapłaty i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda poniesionych kosztów procesu w pierwszej instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, a także o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości według norm przepisanych.
W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o oddalenie apelacji powoda w całości orazo zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego, w tym koszów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie zgodnie zart. 98 §1k.p.c.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja okazała się uzasadniona w znacznej jej części.
Ustalenia Sądu pierwszej instancji były prawidłowe, a podniesione zarzuty prawa procesowego winny być rozpatrywane w zakresie naruszenia przepisów prawa materialnego. Zarzut nieprzyznania zadośćuczynienia oraz nieuwzględniania czynników wpływających na jego wysokość jest bowiem rezultatem błędnego zastosowania przepisów prawa materialnego. Z kolei o tym, czy obowiązek naprawienia szkody należy zmniejszyć ze względu na przyczynienie się, a jeżeli tak - w jakim stopniu należy to uczynić, decyduje sąd w procesie sędziowskiego wymiaru odszkodowania w granicach wyznaczonych przezart. 362 k.c.przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności sprawy, a zwłaszcza stopnia winy obu stron, w tym również rozmiaru i wagi uchybień po stronie poszkodowanego.
Rację ma apelujący podnosząc, że Sąd pierwszej instancji niewłaściwie przyjął, że przewóz powoda w dniu 17 września 2017 r. miał charakter grzecznościowy w rozumieniu przepisówart. 436 § 2 k.c., czego następstwem było przyjęcie podstawy odpowiedzialności pozwanego na zasadach ogólnych. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika bowiem, aby przewóz powoda w dniu wypadku został zrealizowany w ramach grzecznościowego przewozu. Przejazd był spowodowany chęcią pokazania przez sprawcę wypadku powodowi swojego nowego samochodu oraz odwiedzenia wujkaP. K. (1)wJ.. Z kolei przewóz z grzeczności (art. 436 § 2 k.c.) ma miejsce tylko wówczas, gdy zamiarem przewożącego jest świadczenie przewozu bezinteresownie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 1978 r., sygn. akt(...); wyrok Sądu ApelacyjnegowŁ.z dnia 24 kwietnia 2013 r., sygn. akt(...)). Przewóz grzecznościowyw rozumieniuart. 436 § 2 k.c.nie jest identyczny z pojęciem przewozu nieodpłatnego i ma miejsce tylko wówczas, gdy zamiarem przewożącego jest świadczenie przewozu bezinteresownie, gdy osoba przewożąca kieruje się poczuciem grzeczności w potocznym tego słowa znaczeniu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 1978 r., sygn. akt
(...), wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 23 listopada 2006 r.,sygn. akt(...)). TymczasemP. K. (1)nie wyświadczył powodowi żadnej przysługi przewozu, a dokonał tego w ramach wspólnej nieodpowiedzialnej zabawy oraz wycieczki do jego wuja, którą sam zaproponował. Nie można więc podzielić zapatrywania Sądu pierwszej instancji co do jakiegokolwiek przewozu z grzeczności, albowiemP. K. (1)nie działał na prośbę powoda.
Wobec powyższego, w niniejszej sprawie pozwany ponosi odpowiedzialność na zasadzie ryzyka, wynikającej zart. 436 § 1 k.c.w zw. zart. 435 k.c.Z zestawienia wspomnianych przepisów wynika, żeart. 436 § 1 k.c.wyraża normę prawną, wedle której samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch środka komunikacji, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Jedną z przesłanek egzoneracyjnych jest więc wyłączna wina poszkodowanego. W niniejszej sprawie, zachowanie pozwanego winno być ocenione jedynie z punktu przyczynienia się (art. 362 k.c.), a nie uzasadniać pozbawienie go zadośćuczynienia przyznawanego na etapie postępowania sądowego w całości. Wskazać należy, że wywody Sądu pierwszej instancji w tym zakresie nie są do końca jasne, albowiem nie podano procentowego stopnia przyczynienia się,a jednocześnie wskazano, że kwota 18.018 zł, która została przyznana w postępowaniu likwidacyjnym stanowi wystarczającą rekompensatę dla powoda, odmawiając dalszego przyznania zadośćuczynienia. Sąd Okręgowy nie podał zarówno kwoty wyjściowej zadośćuczynienia ani stopnia przyczynienia, wskazując przy tym, że takie przyczynienie miało miejsce.
W konsekwencji Sąd Apelacyjny, kierując się dyrektywami określonymi wart. 362 k.c.ocenił stopień przyczynienia się powoda, szacując go na 50 %. Podzielić należy wyrażonew orzecznictwie poglądy, w myśl których przyczynienie (i to w stopniu znacznym) wystąpiw szczególności wówczas, gdy poszkodowany będzie spożywał alkohol wspólnie z kierowcą, z którym następnie będzie podróżował, czy też nakłoni kierowcę do jazdy i odbędzie z nim podróż, wiedząc, że kierowca ten znajduje się pod wpływem alkoholu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 13 czerwca 2014 r.,(...); wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2003 r., sygn. akt(...)).
Jak wskazano wyżej o tym, czy obowiązek naprawienia szkody należy zmniejszyć z uwagi na przyczynienie się i ewentualnie w jakim stopniu decyduje sąd w procesie sędziowskiego wymiaru odszkodowania (zadośćuczynienia) w granicach zakreślonychart. 362 k.c.Ocena ta winna uwzględniać indywidualny charakter każdego poddanego pod osąd przypadku. W judykaturze wskazuje się, że do okoliczności, o których mowa wart. 362 k.c.zaliczają się zarówno czynniki subiektywne, jak i obiektywne, w tym m.in. wina lub nieprawidłowość zachowania poszkodowanego, porównanie stopnia winy obu stron, rozmiar doznanej szkody i ewentualnie szczególne okoliczności przypadku (por: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 listopada 2009 r., sygn. akt(...)(w:) wyrok Sądu Apelacyjnego wB.z dnia z dnia 16 kwietnia 2021 r., sygn. akt(...)). W konsekwencji, nawet jeśli strony na etapie postępowania przed Sądem pierwszej instancji były zgodne co do wysokości przyczynienia się podając, że wynosi on 25%, to Sąd nie był tym stanowiskiem w żaden sposób związany.
Oceniając stopień przyczynienia się poszkodowanego Sąd Apelacyjny miał na względzie, że spożywał on alkohol wspólnie ze sprawcą wypadku. Również wyjazd do wujaP. K. (1)były ich wspólnym planem, który postanowili wspólnie zrealizować. Jakkolwiek postawa powoda, niestarającego się powstrzymaćP. K. (2)od prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości zasługuje na szczególną dezaprobatę, jednakże nie może decydować o całkowitej odmowie przyznania zadośćuczynienia. Ostateczną decyzjęo kierowaniu pojazdem podjąłP. K. (1)i to jego należało uznać za sprawcę wypadku.Z kolei samo niezatrzymanie sprawcy wypadku od decyzji o prowadzeniu samochodu oraz wejście do niego wraz z kierowcą pozwala na przyjęcie, że powód przyczynił się do tego zdarzenia w 50%.
Mając na względzie powyższe, Sąd Apelacyjny kierując się treścią art.art. 445 § 1 k.c.w związku zart. 444 §1 k.c.uznał, że stosownym i adekwatnym do rozmiaru krzywdy powoda jest przyznanie zadośćuczynienia w kwocie 130.000 zł. Po odjęciu 50% przyczynienia powoda oraz kwoty 18.018 zł wypłaconej w toku postępowania likwidacyjnego należało zasądzić na rzecz powoda kwotę 46.982 zł.
W orzecznictwie wskazuje się, że o rozmiarze należnego zadośćuczynienia pieniężnego powinien decydować w zasadzie rozmiar doznanej krzywdy: stopień cierpień fizycznychi psychicznych, ich intensywność i czas trwania, nieodwracalność następstw wypadku, szanse na przyszłość, poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiowa i inne podobne okoliczności. Niewymierny w pełni charakter tych okoliczności sprawia, że sąd przy ustalaniu rozmiaru krzywdy i tym samym wysokości zadośćuczynienia ma pewną swobodę (vide:m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2004 r., sygn. akt(...)).
Ustalając wysokość zasądzonego na rzecz powoda zadośćuczynienia należało uwzględnić wszystkie wyżej wymienione kryteria, niezbędne do oszacowania rozmiaru jego krzywdy. Sąd Apelacyjny miał na względzie ilość urazów, których doznał powód, w tym realnie zagrażających życiu, konieczność przeprowadzenia dwóch operacji, a także długość hospitalizacji trwającej prawie miesiąc. Istotnym jest, że niektóre z doznanych schorzeń ortopedycznych i neurologicznych nie zostały wyleczone – ramie powoda ma ograniczoną ruchomość, a na skutek niedowładu lewego nerwu u powoda wystąpiła asymetria twarzy. Podkreślić należy, że doznane obrażenia łączyły się ze znacznym bólem u powoda, początkowo po wypadku był on maksymalny, a następnie spadał od 8 do 2 punktów.
Godzi zauważyć, ze wypadek łączył się z powstaniem u powoda wielu cierpień psychicznych, w tym powstaniem ograniczonego uszkodzenia mózgu oraz encefalopatii.U powoda wystąpiło spowolnienie psychoruchowe, zaburzenia snu i nastroju, zaburzenia lękowe.
Na rozmiar zadośćuczynienia wpłynęła także wysokość uszczerbku na zdrowiu, która wynosi łącznie 48%. Jakkolwiek powód wrócił do pracy, to mając na względzie powyższe rozważania, nie można zgodzić się z Sądem pierwszej instancji, że został on wyleczony. Powód wrócił do pracy, jednakże skutki wypadku, zarówno w sferze psychicznej jak i fizycznej (niedowład twarzy, ból ramienia) są nadal przez niego odczuwalne.
W świetle powyższych rozważań podzielić należało zarzut naruszeniaart. 5 k.c.Zachowanie powoda należało bowiem ocenić z punktu przyczynienia się do wypadku, a nie jako przykład korzystania z prawa w sposób sprzeczny z jego społeczno – gospodarczym przeznaczeniem. Jakkolwiek zachowanie powoda winno być przedmiotem społecznej krytyki, to jednakże mając na względzie powyższe, nie można mu przypisać całkowitej winy za spowodowaniu wypadku, co z kolei wykluczyło uznanie jego zachowania za nadużywanie przysługującego mu prawa podmiotowego.
Mając na względzie powyższe, zaskarżony wyrok na podstawieart. 386 § 1 k.p.c.zmieniono (pkt I.1. i I.2.), w ten sposób, że zasądzono od pozwanego na rzecz powoda kwotę 46.982 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 17 grudnia2020 r., a w pozostałym zakresie powództwo oddalono. Na podstawieart. 385 k.p.c., apelację powoda w pozostałym zakresie oddalono (pkt II).
O odsetkach od zasądzonego zadośćuczynienia orzeczono na podstawieart. 455 k.c.w zw. zart. 481 k.c.Jako datę początkową naliczania odsetek Sąd Apelacyjny określił17 grudnia 2020 r., tj. na dzień wydania wyroku przez Sąd pierwszej instancji.
Wskazać należy, że orzecznictwie istnieją rozbieżności co do początkowego terminu naliczania odsetek ustawowych za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia. Zgodnie zpierwszym poglądem odsetki należą się od upływu terminu do zapłaty wskazanegow wezwaniu do zapłaty (z uwzględnieniem przepisów szczególnych dotyczących ubezpieczycieli). Zgodnie z drugim poglądem dopuszczalne jest naliczanie odsetek dopiero od dnia wyrokowania. Zgodnie natomiast ze stanowiskiem pośrednim, które zakłada możliwość zmiany rozmiaru krzywdy w toku już toczącego się postępowania, sąd rozpoznający sprawę, po uwzględnieniu wszelkich jej okoliczności może określić początkowy termin do naliczania odsetek od dnia wyrokowania albo od dnia wcześniejszego niż dzień wyrokowania. W ocenie Sądu Apelacyjnego, należało przyjąć, że to okoliczności konkretnej sprawy przesądzają o dacie początkowej naliczania odsetek od zasądzonego zadośćuczynienia. Z taką szczególną sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Całkowity uszczerbek na zdrowiu, którego doznał powód oraz jego wszystkie urazy zostały bowiem ustalone dopiero w toku postepowania przed Sądem pierwszej instancji, w opiniach biegłych sądowych z dziedziny neurochirurgii, ortopedii – traumatologii oraz psychiatrii. Wysokość zasądzonego zadośćuczynienia mogła więc zostać ustalona dopiero na skutek zasięgnięcia wiadomości specjalnych. Pozwany tym samym nie zdawał sobie sprawy co do tego żądania na etapie postępowania likwidacyjnego i nie mógł się do niego odnieść ustalając wysokość wypłacanego wówczas powodowi zadośćuczynienia.
Warto przy tym wskazać, że zasądzenie odsetek od daty wyrokowania winno mieć miejsce w sytuacji gdy zobowiązany nie uchyla się co do zasady od obowiązku zapłaty zadośćuczynienia, a opóźnienie w zapłacie wynika z podejmowanych przez niego usprawiedliwionych czynności zmierzających do ustalenia zasadności żądania i wysokości zadośćuczynienia. Natomiast gdy zobowiązany kwestionuje co do zasady słuszność żądania zadośćuczynienia, zwłaszcza w sytuacji gdy przepisy prawa i orzecznictwo za słusznością takiego żądania przemawiają, to brak jest podstaw aby przyjmować inny termin spełnienia tego świadczenia niż wynikający zart. 455 k.c.i art. 14 ustawy z 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych,U.iP.z wszelkimi wynikającymi z tego konsekwencjami (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego wL.z dnia 17 sierpnia 2017 r., sygn. akt(...)). Pozwany w toku postępowania likwidacyjnego nie kwestionował roszczenia powoda co do zasady, wypłacając mu łącznie kwotę 18.18 zł tytułem zadośćuczynienia.
W konsekwencji, należało więc uznać, że roszczenie powoda stało się w pełni wymierne oraz wymagalne dopiero na etapie postępowania sądowego, stąd data odsetek za opóźnienie została ustalona na dzień wyrokowania przez Sąd pierwszej instancji.
W konsekwencji zmiany orzeczenia co do istoty sprawy, zmianie uległo też zawartew punkcie 2 wyroku rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu. O kosztach tych orzeczono, stosownie do wyniku sporu, na podstawieart. 100 k.p.c.oraz § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U z 2015 r. poz. 1804 ze zm.). Mając na względzie, że powód ostatecznie ostał się z roszczeniem w 59%, należało zasądzić od pozwanego na jego rzecz łącznie kwotę 2.746 tytułem zwrotu kosztów procesu. Na koszty powoda składały się kwota 2.000 zł tytułem zwrotu opłaty sądowej od pozwu, 5.417 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego oraz 1.000 zł tytułem zwrotu zaliczki na wydatki sądowe tj. łącznie 8417zl z czego 59% stanowi 4966zł . Z kolei na koszty procesu poniesione przez pozwanego składały się 5.417 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, z czego 41% stanowi 2220zł.Po wzajemnym rozliczeniu (4966-2220= 2746) na rzecz powoda należy zasądzić 2746zł.
Stosownie doart. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych(dalej jako „u.k.s.c.”) w zw. zart. 100 k.p.c.ściągnięto od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego wP.kwotę 5.726, 83 zł tytułem części nieuiszczonych kosztów sądowych. Ponadto, na podstawie art. 113 ust. 2 u.k.s.c. pkt.1 w zw.zart. 100 k.p.c.należało ściągnąć od powoda z zasądzonego roszczenia kwotę 3.979 zł tytułem pozostałych nieuiszczonych kosztów sądowych. Na nieuiszczone dotychczas koszty sądowe składały się, 61,88 zł tytułem zwrotu kosztów przedstawienia dokumentacji medycznej,7.643, 95 zł tytułem niezapłaconych wydatków na sporządzone w sprawie opinie biegłych oraz 2.000 zł tytułem brakującej opłaty sądowej od pozwu, od której powód został zwolniony.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawieart.100 k.p.c.w zw. zart. 108 § 1 k.p.c.w zw. zart. 391 § 1 k.p.c.oraz§ 2 pkt 6w zw. z§ 10 ust. 1 pkt 2ww. rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości. Powód ostał się z roszczeniem w postępowaniu apelacyjnym w wysokości 59%. Na koszty każdej ze stron w postępowaniu apelacyjnym składały się koszty zastępstwa procesowego w kwocie po 4.050 zł. W konsekwencji, po wzajemnym rozliczeniu ( 4050 x 59% - 4050 x 41% ) należało zasądzić od pozwanego na rzecz powoda kwotę 729 zł.
Stosownie doart. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych(dalej jako „u.k.s.c.”) w zw. zart. 100 k.p.c.ściągnięto od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Apelacyjnego wP.kwotę 2.360 zł tytułem części nieuiszczonych kosztów sądowych. Na podstawie art. 113 ust. 2 u.k.s.c.pkt.1w zw. zart. 100 k.p.c.należało ściągnąć od powoda z zasądzonego roszczenia kwotę 1.640 zł tytułem pozostałych nieuiszczonych kosztów sądowych. W skład tych nieuiszczonych kosztów sądowych wchodziła kwota 4.000 zł tytułem opłaty sądowej od apelacji, od której uiszczenia powód został zwolniony.
sędzia Małgorzata Kaźmierczak
Niniejsze pismo nie wymaga podpisu własnoręcznego na podstawie § 21 ust. 4 zarządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 19 czerwca 2019 r. w sprawie organizacji i zakresu działania sekretariatów sądowych oraz innych działów administracji sądowej jako właściwie zatwierdzone w sądowym systemie teleinformatycznym.
Sekretarz sądowy
Patrycja Amiławska

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Poznaniu
date: '2022-04-28'
department_name: I Wydział Cywilny i Własności Intelektualnej
judges:
- sędzia Małgorzata Kaźmierczak
legal_bases:
- art. 822 § 1 k.c.
- art. 386 § 1 k.p.c.
- art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych
recorder: starszy sekretarz sądowy Sylwia Woźniak
signature: I ACa 137/21
```