You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II K 350/18

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 lutego 2019 r.
Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim w II Wydziale Karnym w składzie:
Przewodniczący:  SSR Krzysztof Wildowicz
Protokolant: Joanna Radziszewska
po rozpoznaniu w dniach 5 grudnia 2018 r., 16 stycznia i 11 lutego 2019 r. sprawy:
K. P. (1), synaM.iZ. z domu G.,urodzonego (...)wB.,
oskarżonego o to, że:
w okresie od 15 lipca 2014 r. do 23 sierpnia 2018 r. wB.znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoją żonąK. P. (2)i córkąW. P.w ten sposób, że wszczynał awantury domowe, w trakcie których wyzywał je słowami wulgarnymi, powszechnie uznawanymi za obelżywe, wyganiał z domu, kontrolował je i ograniczał kontakty towarzyskie z innymi osobami, groził uszkodzeniem ciała, popychał, szarpał, ciągał za włosy, dusił, uderzał po całym ciele, a w dniu 31 lipca 2018 r. działając w ten sposób spowodował u córki wykruszenie zęba, co skutkowało naruszeniem czynności narządu ciała na czas nie przekraczający 7 dni,
tj. o czyn zart. 207 § 1 k.k.w zb. zart. 157 § 2 k.k.

I
oskarżonegoK. P. (1)w ramach zarzucanego mu czynu uznaje za winnego tego, że w okresie od 15 lipca 2014 r. do 23 sierpnia 2018 r. wB.znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoją żonąK. P. (2)i córkąW. P.w ten sposób, że wszczynał awantury domowe, w trakcie których wyzywał je słowami wulgarnymi, powszechnie uznawanymi za obelżywe, wyganiał z domu, kontrolował je i ograniczał kontakty towarzyskie z innymi osobami, groził uszkodzeniem ciała, popychał, szarpał, ciągał za włosy, dusił, uderzał po całym ciele, a w dniu 31 lipca 2018 r. szarpiąc i uderzając córkęW. P.w twarz spowodował u niej wykruszenie zęba, co spowodowało naruszenie czynności narządu ciała trwające nie dłużej niż 7 dni,to jest popełnienia czynu zart. 207 § 1 k.k.w zb. zart. 157 § 2 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.i za to na mocyart. 207 § 1 k.k.w zb. zart. 157 § 2 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.skazuje go, a na mocyart. 207 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 3 k.k.wymierza mukarę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

II
na mocyart. 69 § 1 i § 2 k.k.,art. 70 § 2 k.k.,art. 73 § 2 k.k.wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolnościwarunkowo zawieszaoskarżonemu na okres próby wynoszący 3 (trzy) lata i oddaje go w tym czasie pod dozór kuratora;

III
na mocyart. 72 § 1 pkt 1 k.k.zobowiązuje oskarżonego do informowania pisemnie Sądu o przebiegu okresu próby;

IV
zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 120 zł. (stu dwudziestu złotych) tytułem opłaty oraz kwotę 147,84 zł. (sto czterdzieści siedem złotych osiemdziesiąt cztery groszy) tytułem pozostałych kosztów sądowych.

Sędzia:
Sygnatura akt II K 350/18

UZASADNIENIE
Na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i ujawnionego w toku przewodu sądowego, Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

K. P. (1)od 2001 r. pozostawał w związku małżeńskim zK. P. (2). Ze związku tego posiadają małoletnie dzieciW. P.lat 16 iN. P.lat 10. Zamieszkiwali wspólnie wB.przy ulicyR..K. P. (1)zatrudniony był wfirmie (...)wB.przy produkcji zniczy, aK. P. (2)była Dyrektorem Szkoły Podstawowej w miejscowościM.w gminieB..
Przez wiele lat małżeństwo w/w układało się dobrze. W 2014 r. zachowanieK. P. (1)względem żony zmieniło się. Stał się nadpobudliwy, zaczął wyzywać żonę, straszyć ją pobiciem, wyganiać z domu. W połowie lipca 2014 r. wszczął awanturę domową, w trakcie której wyzywałK. P. (2)słowami wulgarnymi i wyganiał ją z domu.K.uderzył ją również ręką w twarz, dusił i rzucił ją na podłogę. Po tym zdarzeniu przez pewien czasK. P. (1)nie stosował wobec żony przemocy fizycznej. Zaczął z kolei znęcać się nad nią psychicznie. Wielokrotnie wyganiał ją z domu, wyzywał słowami wulgarnymi i straszył pobiciem. Ponadto ograniczał kontakty z innymi osobami oraz kontrolował ją. Do kolejnego zdarzenia z użyciem przemocy fizycznej doszło we wrześniu 2017 r. Wszczął wówczas awanturę, w trakcie popychał ją, szarpał, używając wulgarnych słów oraz siły fizycznej wyganiał żonę z domu. Ciągał ją również za włosy i uderzał po twarzy. Przewrócił ją na ziemię i dalej uderzał pięściami oraz kopał po całym ciele. W związku z krzykami dobiegającymi z ich mieszkania, nieznana osoba wezwała na miejsce Policję, która przeprowadziła interwencję.K. P. (2)nie poinformowała funkcjonariuszy Policji o stosowaniu przemocy przez jej męża z obawy przed jego reakcją i dalszą eskalacją agresji. W dniu 31 lipca 2018 r.K. P. (1), w czasie przerwy w pracy, przyszedł do domu i wszczął awanturę. W jej trakcie zaczął szarpać córkęW.i uderzył ją w twarz powodując u niej wykruszenie zęba. Do kolejnej awantury domowej doszło w dniu 22 sierpnia 2018 r.K. P. (1)był wtedy bardzo agresywny, kolejny raz wyzywał żonę słowami wulgarnymi i wyganiał ją z domu. Wyrzucił również przez okno dokumentyK. P. (2). Wezwana została Policja, która na wniosekK. P. (2)założyła procedurę „Niebieskiej karty”.K. P. (2)nadal, z obawy przed reakcją męża, nie składała zawiadomienia o przestępstwie. Następnego dniaK. P. (1)ponownie wszczął awanturę. Ponownie została wezwana Policja, która zatrzymałaK. P. (1). We wskazanym wyżej okresieK. P. (1)wielokrotnie wyzywał również słowami wulgarnymi córkęW.i krytykował ją. Z uwagi na zachowanie męża, obawę, że może zrobić jej i dzieciom krzywdę za złożenie zawiadomienia, pokrzywdzona w dniu 24 sierpnia 2018 r. wyprowadziła się. Zwolniła się z pracy i wspólnie z córkami wyjechała do innej miejscowości.
W wyniku zdarzenia z dnia 31 lipca 2018 r.W. P.doznała obrażeń ciała w postaci wykruszenia zęba, które spowodowały naruszenie czynności narządu ciała trwające nie dłużej niż 7 dni.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o część wyjaśnień oskarżonegoK. P. (1)(k. 34, 43, 60v – 61, 96v - 97.), zeznania świadkówK. P. (2)(k. 8v -9v, 22v – 23, 176 - 177),S. B.(k. 28v – 29, 124v – 125),D. K.(k. 38v – 39, 125 – 125) iZ. K.(k. 25v – 26, 125v – 126), a także notatki urzędowe (k. 2, 12, 179), protokół zatrzymania osoby (k. 9), kserokopię dokumentów niebieskiej karty (k. 14 – 17) oraz opinię biegłego z zakresu medycyny sądowej (k. 68).
K. P. (1)podczas pierwszego przesłuchania w toku postępowania przygotowawczego częściowo przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Przyznał się, że do spowodowania w lipca 2018 r. awantury w miejscu zamieszkania z udziałem jego córkiW., w trakcie której szarpał ją za ubranie w wyniku czego dziewczyna upadła i wykruszyła sobie ząb. Podał, że wcześniejsze interwencji i konflikty z żoną były wynikiem nieporozumień na tle finansowym. Żona przejęła bowiem pieniądze ze sprzedaży ich wspólnego domu. Nie przyznał się do znęcania się psychicznego i fizycznego nad żoną (k. 34). Podczas kolejnego przesłuchania nadal przyznawał się do jedynie do spowodowania wykruszenia zęba u córkiW.. Wskazał, że stało się to niechcący. Do pozostałych zachowań opisanych w zarzucie nie przyznał się gdyż nie miały one miejsca. Wyjaśnił, że żona zeznaje w ten sposób gdyż nie chce oddać mu pieniędzy pochodzących ze sprzedaży ich wspólnej działki. Dodał, że ostatnie kłótnie dotyczyły tych pieniędzy (k. 43). W toku kolejnego przesłuchania przyznał się do uderzenia córki i spowodowania wykruszenia u niej zęba podnosząc, że był to jednorazowy incydent. Zaprzeczył by kiedykolwiek uderzył żonę. Wskazał, że w ostatnim czasie doszło między nimi do dwóch awantur, obu dotyczących wyłącznie pieniędzy ze sprzedaży działki, zbytej w czerwcu 2018 r. Wcześniej nie dochodziło do awantur, byli zgodną parą (k. 60v – 61). Przed Sądem nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Uważał, że zdarzenie z córkąW.mogło być prowokacją. Wyjaśnił, że w domu nie było nigdy awantur. Nie wyganiał żony z domu, nie kontrolował jej, nie ograniczał jej kontaktów towarzyskich, nie groził jej uszkodzeniem ciała, nie popychał jej, nie szarpał, nie ciągał za włosy. W okresie objętym zarzutem nie stosował wobec żony przemocy psychicznej i fizycznej (k. 96v – 97).

Sąd zważył, co następuje:
W ocenie Sądu w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wina i okoliczności popełnienia przez oskarżonego przypisanego mu czynu nie budziły jakichkolwiek wątpliwości.
O winie oskarżonego świadczą przede wszystkim zeznania pokrzywdzonejK. P. (2).
Z jej zeznań wynika, że od 2001 r. pozostawała w związku małżeńskim zK. P. (1), z którego posiadają dwie córkiW., lat 16 iN., lat 10. Pokrzywdzona wskazała, że początkowo w małżeństwie układało się dobrze. W 2014 r. zachowanie męża uległo zmianie. Stał się nadpobudliwy, często wyzwał ją słowami wulgarnymi, wyganiał ją z domu, straszył pobiciem. W lipcu 2014 r. wszczął awanturę domową, w trakcie której wyzywał ją słowami wulgarnymi i wyganiał z domu. Następnie, po spożyciu alkoholu, kilkukrotnie uderzył ją ręką w twarz, dusił i rzucił ją na podłogę. W czasie tego zdarzenia w mieszkaniu obecne były córki.K. P. (2)nie wezwała wówczas Policji gdyż obawiała się reakcji męża po ich odjeździe. Kilka godzin po zdarzeniu oskarżony przeprosił ją i przez pewien czas zachowywał się spokojnie. Od końca 2014 r. do początku 2017 r. oskarżony znęcał się nad nią psychicznie. Wyganiał ją w tym czasie z domu, wyzywał słowami wulgarnymi i straszył pobiciem. Przemocy fizycznej w tym czasie nie stosował. Do kolejnego zdarzenia z użyciem przemocy fizycznej doszło we wrześniu 2017 r. Wówczas, w trakcie rozmowy na ławce w parku, oskarżony zobaczył, że pokrzywdzona trzyma na kolanach telefon komórkowy. Zdenerwował się, że jest nagrywany i kazał jej iść do domu. Kiedy byli na klatce schodowej, popchnął ją na schody, wyrwał telefon z ręki i rzucił nim o ścianę powodując jego uszkodzenie. Po wejściu do mieszkania, siłą oraz używając wulgarnych słów, wyganiał żonę z domu. Ta jednak stawiła mu opór. Wtedy oskarżony złapał ją za włosy wyrywając część z nich. Następnie zaczął uderzać ręką w twarz pokrzywdzonej, przewrócił ją na ziemię i dalej uderzał pięściami oraz kopał po całym ciele. Wyciągnął ją również siłą z mieszkania jednak jej noga zaklinowała się w drzwiach. Zaczął więc ją drzwiami dociskać. Zdarzenie to widziały córki, które prosiły ojca by przestał to robić.K. P. (1)zostawił pokrzywdzoną i po chwili przyjechał tam patrol Policji. Zrelacjonowała funkcjonariuszom co się stało. Następnego dnia udała się do posterunku Policji wB.i rozmawiała z dzielnicowym. Nie złożyła jednak zawiadomienia gdyż obawiała się męża i jego reakcji. Po tym zdarzeniu zaczęła bardzo bać się męża, z obawy przed jego agresją postępowała tak by było po jego myśli. Od tego zdarzenia oskarżony nie używał wobec niej przemocy fizycznej. Nieustannie jednak znęcał się nad nią psychicznie. Zabraniał jej kontaktować się ze znajomymi, kontrolował ją. Co kilka dni wyzywał ją słowami wulgarnymi. W dniu 31 lipca 2018 r. oskarżony, w czasie przerwy w pracy, przyszedł do domu i wszczął awanturę. W jej trakcie zaczął szarpać córkęW.i uderzył ją w twarz powodując u niej wykruszenie zęba. Z obawy przed mężem, zdarzenia tego również nie zgłosiła od razu na Policję. Do kolejnej awantury doszło w dniu 22 sierpnia 2018 r. Oskarżony był wtedy bardzo agresywny, kolejny raz wyzywał pokrzywdzoną słowami wulgarnymi i wyganiał ją z domu. Wyrzucił również przez okno dokumentyK. P. (2). Wezwana została Policja, która założyła niebieską kartę. Pokrzywdzona nadal bała się złożyć zawiadomienie. Następnego dnia oskarżony ponownie wszczął awanturę. Ponownie została wezwana Policja, która zatrzymałaK. P. (1).K. P. (2)dodała, że oskarżony wobec młodszej córkiN.nie stosował jakiejkolwiek przemocy. Starszą córkęW.wielokrotnie wyzywał słowami wulgarnymi i krytykował ją. Z uwagi na zachowanie męża, obawę, że może zrobić jej i dzieciom krzywdę za złożenie zawiadomienia, pokrzywdzona w dniu 24 sierpnia 2018 r. wyprowadziła się. Zwolniła się z pracy w charakterze Dyrektora Szkoły Podstawowej i wspólnie z córkami wyjechała do innej miejscowości. W dniu 10 września 2018 r. złożyła pozew o rozwód (k. 3v – 4v).
W ocenie Sądu zeznaniaK. P. (2)są wiarygodne. Po pierwsze są one spójne, konsekwentne i bardzo szczegółowe. Po drugie, po części znalazły potwierdzenie w innych dowodach zgromadzonych w sprawie (zostanie to wskazane w dalszej części uzasadnienia). Po wtóre, z pozytywnym skutkiem poddają się weryfikacji przez pryzmat wskazań wiedzy, doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania. Podnieść należy, że istotnie, relacje pokrzywdzonej są w zasadzie jedynym bezpośrednim dowodem zachowania się oskarżonego względem jej oraz córkiW.(W. P.odmówiła składania zeznań w sprawie). Tym niemniej, mimo zaprzeczenia przezK. P. (1)okolicznościom podanym przez żonę, Sąd uznał że jej zeznania zasługują w całości na uwzględnienie i jak najbardziej mogły być podstawą do czynienia ustaleń faktycznych w sprawie. Wskazać bowiem należy, że w sprawach dotyczących przemocy w rodzinie, nie jest niczym nadzwyczajnym, iż ofiara przestępstwa ukrywa przed innymi osobami, czy organami ścigania fakt stosowania przemocy. Dzieje się to z różnych powodów, w tym ze wstydu, ze strachu przed sprawcą. W związku z tym twierdzenieK. P. (2)w tym zakresie zasługiwały na uwzględnienie. Brak było również powodów do przyjęcia, że pokrzywdzona, składając zawiadomienie o przestępstwie, realizowała jakiś plan związany ze sferą finansową małżonków (sugerował to oskarżony), a niniejsza sprawa miała jedynie uzasadnić jej rozstanie się z mężem i w konsekwencji przejęcie wszystkich oszczędności. Zauważyć trzeba, żeK. P. (2)zdecydowała się na podjęcie dość radyklanego kroku, i to zarówno dla niej – zrezygnowała ze stałej pracy w charakterze Dyrektora Szkoły Podstawowej, jak i dla córek – wyprowadzka wiązała się dla nich ze zmianą środowiska, znajomych, szkoły. W ocenie Sądu to właśnie sytuacja panująca w miejscu jej dotychczasowego zamieszkania wB., a mianowicie zachowanie się oskarżonego, spowodowało konieczność podjęcia tak doniosłej w skutkach decyzji. O tym, że pokrzywdzona nie kierowała się, jak twierdziK. P. (1), wyłącznie chęcią zagarnięcia ich oszczędności, świadczy chociażby wiadomość, którą zostawiła mężowi w trakcie wyprowadzki (por. k. 93).
Faktem jest, że w okresie od lipca 2014 r. do 23 sierpnia 2018 r. w miejscu zamieszkania stron przeprowadzone zostały jedynie trzy interwencji Policji, pierwsza w dniu 13 września 2016 r. (k. 179), druga w dniu 22 sierpnia 2018 r. (k. 12) i trzecia w dniu 23 sierpnia 2018 r. (k. 2).
Z notatki urzędowej dotyczącej pierwszej interwencji (k. 179) wynika, że została ona podjęta na skutek anonimowego zgłoszenia. Funkcjonariusze Policji nie stwierdzili wówczas przemocy w rodzinie. Zauważyli jednak, żeK. P. (2)pomimo tego, iż przyznała, że doszło do kłótni z mężem to nie chciała udzielić jakichkolwiek informacji na ten temat.
Z zeznańZ. K.(k. 25v – 26, 125v – 126), funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji wB., który brał udział w w/w interwencji wynika, że jakkolwiek z relacji obu stron wynikało, iż w istocie do stosowania przemocy nie doszło, to jednak zdaniem świadka kobieta ewidentnie coś ukrywała, nie chciała nic mówić, ani składać jakiegokolwiek zawiadomienia. Tym samym pokrywa się to z relacjami pokrzywdzonej, co do tego, że pomimo stosowania przemocy, nie decydowała się zawiadamiać o tym organów ścigania.
Z notatki urzędowej dotyczącej kolejnej interwencji (k. 12) wynika, żeK. P. (2)sygnalizowała wówczas funkcjonariuszom, iż w przeszłości dochodziło do stosowania przemocy przez oskarżonego, co potwierdziła równieżW. P.. Pokrzywdzona domagała się wtedy założenia niebieskiej karty.
Z zeznańS. B., funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji wB.(k. 28v – 29, 124v - 125) wynika, że jakkolwiek z relacji stron wynikało, iż w tym dniu doszło do przemocy fizycznej to jednak następnego dnia w Posterunku Policji wB.stawiła się pokrzywdzona i zaczęła opowiadać o swojej sytuacji rodzinnej. Mówiła, że w domu bardzo często dochodzi do awantur, podczas których niejednokrotnie dochodziło do stosowania przemocy fizycznej przez męża, zarówno wobec niej jak i wobec córki. W związku z tym nosi się z zamiarem wyprowadzenia się uważając, że jest to jedyne wyjście z tej sytuacji. Nadal nie chciała złożyć zawiadomienia.
Z notatki urzędowej dotyczącej interwencji z dnia 23 sierpnia 2018 r. (k. 2) wynika, że jej powodem było wszczęcie awantury przez oskarżonego. Pokrzywdzona poinformowała funkcjonariuszy, że od 2014 r. jej mąż stosuje wobec niej przemoc psychiczną i fizyczną. Opisała jego zachowanie. Wskazała również na zdarzenie z córkąW., na skutek którego doznała wykruszenia zęba. Oświadczyła również, że nie powiadamiała wcześniej Policji gdyż obawiała się reakcji ze strony męża.
Z zeznańD. K.(k. 38v – 39, 125 – 125v) wynika, że jest dzielnicowym Posterunku Policji wB.. W 2016 r., po interwencji, rozmawiał zK. P. (2), jednak ta zapewniała go, że w rodzinie nie dochodzi do stosowania przemocy fizycznej i psychicznej. Z jego zeznań wynika również, że brał udział w interwencji w dniu 23 sierpnia 2018 r. Pokrzywdzona i jej córkaW.były wówczas bardzo wystraszone.K. P. (2)zrelacjonowała, że mąż znęca się nad nią psychicznie i fizycznie od 2014 r. oraz nad córką. Podała, że wcześniej tego nie zgłaszała gdyż bała się oskarżonego i dlatego po złożeniu zawiadomienia wyjechała do innej miejscowości. W trakcie interwencji świadek zauważył ponadto, że zachowanieW. P.wskazywało na to, iż panicznie się boi się ojca.
W ocenie Sądu zeznania powyższych świadków są wiarygodne. Pochodzą one bowiem od osób zupełnie obcych dla stron, a więc nie mających jakiegokolwiek interesu w podawaniu nieprawdy. Z zeznań tych wynika, że przez dłuższy czasK. P. (2)nie zgłaszała faktu stosowania przemocy oraz to czym to było spowodowane. Pokrywa się to z relacjami pokrzywdzonej.
W toku postępowania w charakterze świadków przesłuchano równieżM. T.(k. 48v, 126v) orazB. N.(k. 53, 126 – 126v).
Z zeznańM. T.wynika, że jest sąsiadką stron, mieszka w innym bloku. Od dziecka zna oskarżonego. Nie utrzymywała z nimi bliższych relacji. Nigdy nie była świadkiem ani nie słyszała byK. P. (1)stosował wobec żony i córki przemoc.K. P. (2)nigdy się jej nie żaliła.
W ocenie Sądu zeznania w/w świadka nie świadczą o tym, że relacje pokrzywdzonej są niewiarygodne. Jak wskazano wyżej,K. P. (2)nie informowała organów ścigania o swojej sytuacji rodzinnej, a więc tym bardziej mogła o tym nie mówić znajomej mieszkającej w bloku obok. Do stosowania przemocy miało dochodzić w mieszkaniu stron, a więc siłą rzeczyM. T.mogła nie być tego świadkiem.
Z zeznańB. N., bezpośredniej sąsiadki stron wynika, że nic jej nie wiadomo na temat stosowania przemocy przez oskarżonego. Nigdy nie słyszała awantur,K. P. (2)nigdy jej się nie żaliła.
Zdaniem Sądu zeznania w/w świadka również nie przeczą relacjom pokrzywdzonej.B. N.sama przecież wskazała, że nie miała z sąsiadami bliskich relacji stąd też nie może dziwić fakt, iżK. P. (2)nie informowała jej o swojej sytuacji rodzinnej.
W toku postępowania dopuszczono dowód z opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej na okoliczność ustalenia charakteru obrażeń ciała doznanych przezW. P.w czasie zdarzenia z dnia 31 lipca 2018 r. Z opinii biegłej wynika, że wykruszenie zęba spowodowało u pokrzywdzonej naruszenie czynności narządu ciała trwające nie dłużej niż 7 dni (k. 68).
W ocenie Sądu powyższa opinia jest pełna, jasna oraz rzeczowa i dlatego zasługiwała na uwzględnienie.
Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd uznał, że wyjaśnienia oskarżonego, w których zaprzeczał by stosował wobec pokrzywdzonych przemoc fizyczną i psychiczną są niewiarygodne i stanowią jedynie przyjętą przez niego linię obrony, która nie znalazła potwierdzenia w jakimkolwiek dowodzie. Sąd uznał, że twierdzenia co do rzeczywistych powodów złożenia zawiadomienia przezK. P. (2)oraz wyprowadzki nie zasługują na uwzględnienie. Pozostają bowiem w sprzeczności z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Jak wskazano wyżej, podjęta przez pokrzywdzoną decyzja była radykalna, że świadczy o tym, iż jej relacja jawi się jako prawdziwa. Oskarżony przekonywał, że działanie żony motywowane było wyłącznie kwestiami finansowymi. Sam jednak przedstawił informację od żony o chęci przekazania mu przez nią połowy oszczędności. Przyjmując więc za wiarygodne wyjaśnienia oskarżonego należałoby uznać, żeK. P. (2)od pewnego czasu zaczęła realizować z góry powzięty plan działania i jednocześnie przekonać (zmanipulować) do tego córki. Za wiarygodne Sąd uznał wyjaśnienia oskarżonego, w których przyznał się do spowodowania obrażeń ciała u córkiW.. Pokrywało się to z zeznaniamiK. P. (2).
Reasumując, opisane wyżej dowody uzupełniają się o tworzą logiczną całość, nie pozostawiając zdaniem Sądu jakichkolwiek wątpliwości, co do tego, że oskarżony dopuścił się popełnienia przypisanego mu czynu. Dowody te potwierdziły, że w okresie od 15 lipca 2014 r. do 23 sierpnia 2018 r. wB.znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoją żonąK. P. (2)i córkąW. P.w ten sposób, że wszczynał awantury domowe, w trakcie których wyzywał je słowami wulgarnymi, powszechnie uznawanymi za obelżywe, wyganiał z domu, kontrolował je i ograniczał kontakty towarzyskie z innymi osobami, groził uszkodzeniem ciała, popychał, szarpał, ciągał za włosy, dusił, uderzał po całym ciele, a w dniu 31 lipca 2018 r. szarpiąc i uderzając córkęW. P.w twarz spowodował u niej wykruszenie zęba, co spowodowało naruszenie czynności narządu ciała trwające nie dłużej niż 7 dni. Zachowaniem swoim wyczerpał więc ustawowe znamiona przestępstwa przewidzianego wart. 207 § 1 k.k.w zb. zart. 157 § 2 k.k.
W ocenie Sądu wymierzona wobec oskarżonego kara pozbawienia wolności jest odpowiednia biorąc pod uwagę zarówno okoliczności obciążające jak i łagodzące, a także warunki i właściwości osobiste sprawcy. Nadto jest adekwatna do stopnia społecznej szkodliwości czynu i zawinienia oskarżonego.
Okolicznością łagodzącą jest niewątpliwie to, żeK. P. (1)nie był dotychczas karany sądownie (k. 67).
Niewątpliwie występek, który popełnił oskarżony cechuje wysoki stopień społecznej szkodliwości oraz wysoki stopień zawinienia. Oskarżony zachowaniem swoim dopuścił się bowiem zamachu na tak istotne dobra chronione prawem jakim są prawidłowe funkcjonowanie rodziny, dobro rodziny, a także zdrowie innego człowieka. Zauważyć należy, żeK. P. (1)dopuszczał się zamachów na osoby dla siebie najbliższe, żonę i córkę, które miały prawo oczekiwać od męża i ojca wsparcia, pomocy, a nie doznawać przez wiele lat przemocy stosowanej w różnych formach. Co więcej zamachy te były skierowane na osoby słabsze od oskarżonego. Zdaniem SąduK. P. (1)doskonale zdawał sobie sprawę ze znaczenia swojego zachowania i miał niczym nieograniczoną możliwość rozpoznania faktycznego i społecznego znaczenia czynu, miał możliwość zgodnego z prawem zachowania, nie był przez nikogo zmuszanym, a jednak zdecydował się popełnić przestępstwo.
Przy wymierzaniu oskarżonemu kary pozbawienia wolności Sąd wziął także pod uwagę cele prewencji indywidualnej i generalnej, które winna spełniać ta kara. Zdaniem Sądu orzeczona kara zapobiegnie w przyszłości ponownym czynom oskarżonego i będzie oddziaływać na niego wychowawczo. Pozwoli mu zrozumieć naganność swego postępowania i będzie stanowiła nauczkę na przyszłość i wpłynie na postawę oskarżonego oraz skłoni go do przestrzegania porządku prawnego. Ponadto orzeczona kara ukształtuje wyobrażenie społeczeństwa o konieczności przestrzegania norm prawnych i nieuchronności kary.
Mając na uwadze właściwości i warunki osobiste oskarżonego, a w szczególności fakt, że nie był dotychczas karany sądownie, Sąd uznał, że można wobec niego postawić pozytywną prognozę kryminologiczną, iż nie popełni w przyszłości przestępstwa. W związku z tym zasługiwał na danie mu szansy i zastosowanie wobec niego instytucji probacji w postaci warunkowego zawieszenia kary pozbawienia wolności. Zdaniem Sądu kara o charakterze izolacyjnym byłaby niewspółmierna do postawy sprawcy i jego dotychczasowego sposobu życia i stanowiłaby jedynie niczym nieuzasadnioną represję. W ocenie Sądu 3 letni okres próby jest konieczny do tego by oskarżony wykazał, że zasłużył na daną mu szansę. Kierując się dyspozycjąart. 73 § 2 k.k., Sąd oddałK. P. (1)w okresie próby pod dozór kuratora.
W oparciu o przepisart. 72 § 1 pkt 1 k.k., Sąd nałożył na oskarżonego obowiązek informowania pisemnie Sądu o przebiegu okresu próby.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawieart. 627 k.p.k., a o opłacie na zasadzieart. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych(Dz. U. nr 49 poz. 223 ze. zm.).
Sędzia:

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim
date: '2019-02-25'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Krzysztof Wildowicz
legal_bases:
- art. 69 § 1 i § 2 k.k.
- art. 627 k.p.k.
- art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych
recorder: Joanna Radziszewska
signature: II K 350/18
```