You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt  VI W 134/17

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 kwietnia 2017 roku.
Sąd Rejonowy dla Wrocławia - Śródmieścia VI Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący SSR Wojciech Sawicki
Protokolant  Aleksandra Działak
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 kwietnia 2017 roku,
sprawy przeciwkoK. S.
synowiA.iT.,
urodzonego (...)w m.S.,
obwinionego o to, że:
w dniu 30 września 2016 roku przed godziną 11:20 weW.naul. (...), kierując pojazdem markiO.nr rej. (...), zaparkował w miejscu obowiązywania znaku drogowego D-40 strefa zamieszkania w innym miejscu niż wyznaczone w tym celu oraz nie udzielił informacji co do swego zamieszkania,
tj. o wkroczenie z art. 97 kw oraz wykroczenie art. 65§2 kw:

I
uznaje obwinionegoK. S.za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów opisanych w części wstępnej wyroku, tj. za winnego wykroczenia z art. 97 kw oraz wykroczenia z art. 65§2 kw i za to na podstawie art. 65§2 kw w zw. z art. 9§2 kw wymierza mu karę grzywny w wysokości 300 (trzystu) złotych;

II
obciąża obwinionego kosztami postępowania w sprawie w wysokości 100 (stu) złotych oraz wymierza mu opłatę w kwocie 30 (trzydziestu) złotych.

Sygn. akt. VI W 134/17

UZASADNIENIE

W toku przewodu sądowego ustalono następujący stan faktyczny:

W dniu 30 września 2016 roku w godzinach przedpołudniowych obwinionyK. S.użytkował samochód osobowy markiO.onr rej. (...). Ustalono, iż obwiniony jako kierujący wskazanym pojazdem mechanicznym, we wskazanym dniu w godzinach 10:00 - 10:30, zaparkował tenże pojazd naulicy (...)weW.w sposób nieprawidłowy, tj. w miejscu obowiązywania znaku drogowego pionowego D-40 [strefa zamieszkania] w innym miejscu niż wyznaczone w tym celu. Nie wykluczono, iżK. S.parkując w krytycznym czasie samochód osobowy markiO.naulicy (...)weW.nie miał świadomości, że parkuje tenże pojazd w sposób nieprawidłowy – nie zdołano wykluczyć możliwości, iż we wskazanym miejscu i czasie obwiniony faktycznie nie zauważył wskazanego znaku drogowego pionowego D-40. Jednocześnie nie potwierdzono, jakoby oznakowanie drogowe naulicy (...)weW.mogło budzić uzasadnione wątpliwości u uczestników ruchu drogowego.
W dniu 30 września 2016 roku około godziny 10:40 naulicy (...)pojawił się tzw. patrol blokujący Straży MiejskiejW.wskładzie (...). Ustalono, iż w krytycznym czasie wskazani funkcjonariusze Straży MiejskiejW.założyli techniczne urządzenia blokujące (tzw. blokady) na trzy nieprawidłowo zaparkowane w tym miejscu pojazdy mechaniczne – w tym także na samochód osobowy markiO.onr rej. (...). Ustalono także, żeK. S.zgłosił się do swojego pojazdu we wskazanym dniu około godziny 11:20, a interwencję wobec jego osoby podjęła funkcjonariusz Straży MiejskiejW.M. W.. Ponadto ustalono, iż obwiniony potwierdził wobecM. W.fakt zaparkowania wskazanego pojazdu mechanicznego w tym miejscu oraz okazał swoje prawo jazdy – jednakżeK. S.od razu oświadczył, że nie przyjmie żadnego mandatu karnego za nieprawidłowe parkowanie.
Ustalono, iż we wskazanym miejscu i czasie - w trakcie przedmiotowej interwencji - doszło do sytuacji konfliktowej między obwinionym a funkcjonariusz Straży MiejskiejW.M. W., tj.K. S.mając wątpliwości odnośnie zasadności założenia na jego pojazd technicznego urządzenia blokującego zdenerwował się i wygłaszał uwagi personalne pod adresemM. W.. Wskazana funkcjonariusz Straży MiejskiejW.poinformowała obwinionego, iż za popełnione wykroczenie zart. 97 Kodeksu wykroczeńzostanie przeciwko niemu skierowany wniosek o ukaranie – po czym przystąpiła do rozpytaniaK. S.odnośnie danych potrzebnych do sporządzenia wniosku o ukaranie. Ustalono, iż w krytycznym czasie funkcjonariuszM. W.pouczyła obwinionego o odpowiedzialności wynikającej zart. 65§2 Kodeksu wykroczeń, tj. odpowiedzialności za odmowę podania tychże danych – nie wykluczono natomiast możliwości, iżK. S.(będąc zdenerwowanym) przedmiotowe pouczenie zignorował. Ustalono także, iż we wskazanym miejscu i czasie obwiniony odmówił udzielenia funkcjonariuszM. W.informacji odnośnie miejsca swojego aktualnego zamieszkania, tj. na zadane mu w tym przedmiocie pytanie odpowiedział „mogę sobie mieszkać gdzie chcę, a panią to nie powinno interesować” – przy czymK. S.podczas rozpytania wskazał swój adres do korespondencji oraz podał, że prowadzi działalność gospodarczą „w całym kraju”. Nie wykluczono także, iż podczas przedmiotowej interwencji doszło do dyskusji między obwinionym a funkcjonariuszM. W.dotyczącej różnicy między miejscem zamieszkania a miejscem zameldowania – jednakże nie potwierdzono, jakoby w krytycznym czasieK. S.oświadczył, iż Jego adres korespondencyjny jest także Jego aktualnym adresem miejsca zamieszkania. Ponadto ustalono, iż funkcjonariuszM. W.na zakończenie przedmiotowej interwencji wystawiła obwinionemu wezwanie do stawiennictwa w siedzibie Straży MiejskiejW., które zostało przyjęte i podpisane przezK. S..
( 
dowód: zeznania świadkaM. W., karta 3 akt oraz zapis AUDIO rozprawy z dnia 28 marca 2017 roku; częściowo zeznania świadkaA. N., karta 4 akt oraz zapis AUDIO rozprawy z dnia 28 marca 2017 roku; częściowo wyjaśnienia obwinionego, zapis AUDIO rozprawy z dnia 28 marca 2017 roku; także: notatka służbowa sporządzona przez świadkaM. W., karta 5 akt; szkic sytuacyjny, karta 6 akt; dokumentacja fotograficzna, karty 7-8 akt; kserokopia protokołu odblokowania, karty 9-10 akt; kopia wezwania dla obwinionego do stawiennictwa na przesłuchanie w siedzibie Straży MiejskiejW., karta 12 akt oraz kserokopie  notatników służbowych świadkówA. N.iM. W.z zapisami odnośnie służby w dniu 30 września 2016 roku, karty 30-37 akt
         )
K. S.z zawodu jest prawnikiem i prowadzi własną działalność gospodarczą, tj. Kancelarię Radcy Prawnego weW.. Stan rodzinny – żonaty, na utrzymaniu dwójka dzieci. Obwiniony był uprzednio wielokrotnie karany za tzw. wykroczenia drogowe – zarówno w postępowaniu mandatowym, jak i także w postępowaniu sądowym.
( 
dowód: dane osobo - poznawcze, karta 27 akt oraz informacja z Wydziału Ruchu DrogowegoK.weW.o wpisach w ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego, karta 23 akt
         )
K. S.nie był formalnie przesłuchany w toku czynności wyjaśniających, albowiem nie zgłosił się na przesłuchanie do siedziby Straży MiejskiejW.w wyznaczonym terminie (vide: notatka urzędowa, karta 2 akt).
Na pierwszym terminie rozprawy w dniu 28 marca 2017 roku obwiniony złożył obszerne wyjaśnienia –K. S.przyznał się do popełnienia w krytycznym czasie pierwszego zarzucanego mu czynu (wykroczenia zart. 97 Kodeksu wykroczeń), natomiast stanowczo zaprzeczył swojemu sprawstwu odnośnie wykroczenia zart. 65§2 Kodeksu wykroczeń. Obwiniony podkreślił, iż parkując swój pojazd we wskazanym miejscu naulicy (...)weW.„nie zauważyłem tego znaku” i dopiero funkcjonariuszM. W.pokazała mu tenże znak drogowy – już w trakcie trwania interwencji.K. S.wyjaśnił, że w krytycznym czasie odmówił przyjęcia mandatu za czyn zart. 97 Kodeksu wykroczeń, bo „miałem wątpliwości co do oznakowania drogowego (…) potem dowiedziałem się, że tam jest przedszkole i szkoła”. Obwiniony opisał także przebieg interwencji wskazanych funkcjonariuszy Straży MiejskiejW.i przedstawił swoje uwagi odnośnie zachowania świadkaM. W.w krytycznym czasie – wedługK. S.okazał funkcjonariuszM. W.swój dowód osobisty, ale „pani zaczęła się ze mną kłócić, była dyskusja, pani nie chciała się ze mną zgodzić”. Obwiniony stanowczo zaprzeczył, jakoby w krytycznym czasie otrzymał pouczenie o odpowiedzialności wynikającej zart. 65§2 Kodeksu wykroczeń, tj. „nie było pouczenia (…) jestem na 100% przekonany” – jednakże z drugiej stronyK. S.wprost przyznał, że „panie pytają się o adres zamieszkania, ja mówię, że tu [w dowodzie] jest adres miejsca zameldowania” (vide: odsłuch pierwszego terminu rozprawy).

Sąd Rejonowy zważył, co następuje:

Dokonując wnikliwej oceny całokształtu zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego uznać należy, iż sprawstwo oraz winaK. S.odnośnie obu zarzucanych mu czynów są oczywiste i jednoznaczne, a tym samym nie mogą one budzić żadnych - nawet najmniejszych - wątpliwości.
W pierwszej kolejności podkreślić należy, iż sprawstwo obwinionego odnośnie zarzucanego mu wykroczenia zart. 97 Kodeksu wykroczeńw zw. zart. 49 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowymjest tak naprawdę okolicznością bezsporną – przy czym powołany przepisustawy Prawo o ruchu drogowymjest na tyle jednoznaczny i klarowny, iż nie może budzić żadnych wątpliwości interpretacyjnych. Oczywiście nie wykluczono możliwości, iżK. S.parkując w krytycznym czasie samochód osobowy markiO.onr rej. (...)naulicy (...)weW.faktycznie nie miał świadomości, że parkuje tenże pojazd w sposób nieprawidłowy, bo po prostu nie zauważył wtedy wskazanego znaku drogowego pionowego D-40 – jednakże okoliczność ta pozwala wyłącznie na przyjęcie, iż obwiniony dopuścił się przedmiotowego wykroczenia z winy nieumyślnej w rozumieniuart. 6§2 Kodeksu wykroczeń. Dlatego też Tutejszy Sąd uznał, iżK. S.we wskazanym miejscu i czasie dopuścił się zarzucanego mu wykroczenia polegającego na nieprawidłowym parkowaniu wskazanego pojazdu mechanicznego wskutek niezachowania [reguł] ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo iż możliwość jego popełnienia ewidentnie mógł przewidzieć. Stosownie do dyspozycjiart. 3 ust. 1 powołanej ustawy Prawo o ruchu drogowymuczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność, albo (gdy ustawa tego wymaga) szczególną ostrożność, przy czym przez działanie rozumie się również zaniechanie.Z takiego ujęcia wynika, że należyta ostrożność wymaga zawsze upewnienia się (przez kierującego pojazdem mechanicznym), czy tzw. atrakcyjne miejsce do zaparkowania swojego samochodu w centrum miastaW.np. nie jest objęte zakazem zatrzymywania się czy też ewentualnie - jak w rozpatrywanej sprawie - nie obowiązują w tym miejscu inne ograniczenia dotyczące dopuszczalności parkowania pojazdów mechanicznych.
Sąd Rejonowy nie może mieć także najmniejszych wątpliwości, iżK. S.swoim zachowaniem we wskazanym miejscu i czasie - podczas interwencji prowadzonej wobec Jego osoby przez funkcjonariusz Straży MiejskiejW.M. W.- wyczerpał ustawowe znamiona czynu stypizowanego przez ustawodawcę wart. 65§2 Kodeksu wykroczeń. Okoliczności niniejszej sprawy jednoznacznie wskazują na to, iż wskazane zachowanie obwinionego w krytycznym czasie motywowane było przede wszystkim zupełnie niepotrzebnymi emocjami z Jego strony. Jednakże Tutejszy Sąd staje na stanowisku, iż odnośnie przedmiotowego wykroczenia winaK. S.przyjmuje (ewidentnie i bezdyskusyjnie) postać winy umyślnej – co najmniej zamiaru ewentualnego w rozumieniuart. 6§1 Kodeksu wykroczeń.Sąd Rejonowy nie może mieć żadnych wątpliwości, iż obwiniony podczas interwencji prowadzonej wobec Jego osoby przez funkcjonariusz Straży MiejskiejW.umyślnie odmówiłM. W.udzielenia informacji co do swojego miejsca zamieszkania – choć taki obowiązek sprawcy tzw. wykroczenia drogowego, który odmawia przyjęcia mandatu karnego, wynika bezpośrednio z przepisówKodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Zgodnie z dyspozycjąart. 57§2 pkt 1 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczeniawniosek o ukaranie obwinionego powinien zawierać m.in. wskazanie „adresu”, czyli właśnie miejsca zamieszkania danej osoby – poza adresem dla doręczeń w rozumieniuart. 38§2 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, który (co do zasady) jest raczej zgodny z adresem miejsca zamieszkania. Co ważne – w postępowaniu w sprawach o wykroczenia odpowiednie zastosowanie znajduje także przepisart. 75§1 Kodeksu postępowania karnego.Jest zatem logicznym, iż sprawca tzw. wykroczenia drogowego, który odmawia przyjęcia mandatu za to wykroczenie, jest wypytywany przez funkcjonariusza Straży Miejskiej o miejsce swojego zamieszkania – ma tutaj także znaczenie przepisart. 99 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Zważyć także w tym miejscu należy, iż w krytycznym czasieK. S.w rzeczywistości okazałM. W.swoje prawo jazdy, a nie dowód osobisty – w dokumentacji służbowej (protokole odblokowania i notatniku służbowym tegoż świadka) zapisano numer prawa jazdy obwinionego, a nie numer Jego dowodu osobistego.
Nie może budzić żadnych wątpliwości, iż funkcjonariusze Straży MiejskiejW.upoważnieni są z mocy ustawy do legitymowania sprawców tzw. wykroczeń drogowych, a odmowa udzielenia (przez osobę legitymowaną) informacji odnośnie swojego miejsca zamieszkania stanowi wykroczenie stypizowane przez ustawodawcę wart. 65§2 Kodeksu wykroczeń. Według stanowiska Sądu Najwyższego (wyrok z dnia 25 maja 2010 roku, III KK 116/10, LEX nr 583855) strażnicy gminni (miejscy) uprawnieni są do wykonywania kontroli ruchu drogowego wobec kierującego pojazdem oraz uczestnika ruchu drogowego naruszającego określone tam przepisy ruchu drogowego – ponadto uprawnienie to wynika wprost z dyspozycjiart. 129b ust. 1 powołanej ustawy Prawo o ruchu drogowym– przy czym ustawodawca w przepisie art. 129b ust. 3 pkt 4 powołanej ustawy upoważnia funkcjonariuszy straży gminnych (miejskich) do legitymowania uczestnika ruchu naruszającego określone przepisy. Bez wątpienia legitymowanie polega przede wszystkim na ustaleniu tożsamości osoby legitymowanej i logicznym jest, iż następuje to właśnie w drodze wezwania osoby legitymowanej do okazania dokumentu tożsamości oraz odebraniu od niej oświadczenia w zakresie tożsamości [por.rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 grudnia 2009 rokuw sprawie zakresu i sposobu wykonywania przez strażników gminnych (miejskich) określonych czynności (Dz.U. Nr 220, poz. 1722)]. Dlatego też uznać należy, iż Straż Miejska jest uprawniona w ramach kontroli ruchu drogowego do żądania okazania dokumentu potwierdzającego tożsamość, jak i złożenia (przez osobę legitymowaną) oświadczenia co do swojego miejsca zamieszkania – gdy sprawca konkretnego wykroczenia odmawia przyjęcia mandatu karnego i koniecznym jest sporządzenie wniosku o ukaranie danej osoby.
Ustalając stan faktyczny w niniejszej sprawie Sąd Rejonowy oparł się przede wszystkim na zeznaniach funkcjonariusza Straży MiejskiejW.M. W.oraz dowodach z dokumentów. W przekonaniu Tutejszego Sądu zeznania świadkaM. W.uznać należy za w pełni wiarygodne, ponieważ są one logiczne i spójne oraz zostały złożone spontanicznie – ponadto okoliczności podnoszone przez tegoż świadka całkowicie korespondują z zapisami notatki służbowej oraz zapisami notatnika służbowego. Należy również w tym miejscu podkreślić, iż funkcjonariusz Straży MiejskiejW.M. W.jest dla obwinionego osobą zupełnie obcą, która w krytycznym czasie naulicy (...)weW.wykonywała wyłącznie swoje obowiązki służbowe. Nie ma żadnych podstaw do przyjęcia założenia, iż świadekM. W.jest osobą negatywnie nastawioną doK. S.i celowo podaje w swoich zeznaniach okoliczności niegodne z prawdą. Tutejszy Sąd nie traci także z pola widzenia, iż na rozprawie w dniu 28 marca 2017 roku obydwaj świadkowie nie starali się w żaden sposób podkreślić wagi i znaczenia własnych twierdzeń – ponadto nie przejawiali jakichkolwiek tendencji do konfabulacji bądź (ewentualnie) koloryzacji swoich zeznań. Sąd Rejonowy nie widzi także podstaw do kwestionowania wiarygodności zeznań świadkaA. N., aczkolwiek nie mają one decydującego znaczenia przy rekonstrukcji stanu faktycznego w niniejszej sprawie – świadek potwierdza w swoich zeznaniach praktycznie wyłącznie okoliczności niesporne.
TwierdzeniomK. S.zawartym w złożonych przez niego wyjaśnieniach Sąd Rejonowy dał wiarę tylko odnośnie okoliczności niespornych. W pozostałym zakresie zdaniem Tutejszego Sądu wyjaśnienia obwinionego są nielogiczne i stanowią wyłącznie próbę realizacji przyjętej przez jego osobę mało przekonywującej linii obrony. Na podkreślenie zasługuje okoliczność, iż w toku całego przewodu sądowego w niniejszej sprawie nie przeprowadzono praktycznie żadnego dowodu mogącego świadczyć o niewinności obwinionego lub choćby mogącego budzić jakiekolwiek wątpliwości co do faktu popełnienia przezeń - we wskazanym miejscu i czasie - zarzucanych mu wykroczeń. PonadtoK. S.tak naprawdę nie potrafił logicznie i przekonywująco wyjaśnić, dlaczego funkcjonariusz Straży MiejskiejW.M. W.rzekomo fałszywie oskarża go o zachowanie, którego w krytycznym czasie absolutnie się nie dopuścił, tj. odmowę udzielenia informacji co do swojego miejsca zamieszkania.
UznającK. S.za winnego popełnienia obu zarzucanych mu czynów Sąd Rejonowy wymierzył obwinionemu karę grzywny w wysokości 300 (trzystu) złotych. Zdaniem Tutejszego Sądu kara ta jest adekwatna do stopnia winy oraz społecznej szkodliwości wykroczeń będących przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie.Sąd Rejonowy nie widział żadnej możliwości poprzestania na zastosowaniu wobec obwinionego środków oddziaływania wychowawczego – taka decyzja Sądu była po prostu konieczna z uwagi na wymogi prewencji ogólnej i społeczne poczucie sprawiedliwości. Podkreślić w tym miejscu należy, iżK. S.był uprzednio wielokrotnie karany za tzw. wykroczenia drogowe – zarówno w postępowaniu mandatowym, jak i także w postępowaniu sądowym. Ponadto podkreślić należy, iż wymiar sprawiedliwości nie może tolerować (nazywając rzecz po imieniu) lekceważącego stosunku sprawców wykroczeń drogowych do funkcjonariuszy publicznych wykonujących (w dobrej wierze) zwoje obowiązki służbowe.Obwiniony chociażby z racji swojej profesji powinien panować nad swoimi emocjami – nawet jeżeli uważa zablokowanie swojego pojazdu mechanicznego w danych okolicznościach za niezasadne. Tutejszy Sąd zważył także na nagminność wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji na terenieW.– dobrze wiadomym jest przecież, jak uciążliwe potrafią być nieprawidłowo zaparkowane pojazdy i to zwłaszcza wtedy, gdy dotyczy to centrum miasta. Uwzględniono ponadto społeczne oddziaływanie oraz cele zapobiegawcze i wychowawcze orzeczonej kary, które mają stanowić adekwatną względem popełnionego czynu represję wobec sprawcy oraz piętnować w oczach społeczeństwa zachowanie, któregoK. S.w krytycznym czasie się dopuścił.W przekonaniu Sądu Rejonowego w tym konkretnym przypadku wymogi prewencji ogólnej oraz społeczne poczucie sprawiedliwości przemawiają przeciwko zastosowaniu wobec obwinionego instytucji odstąpienia od wymierzania kary – nie można także premiować lekceważącego zachowania obywateli wobec funkcjonariuszy publicznych. Ponadto kara grzywny w wysokości 300 (trzystu) złotych nie może być w żadnym przypadku uznana za karę rażąco surową.
Orzeczenie o kosztach postępowania w niniejszej sprawie oparto o przepisart. 118§1 k.p.k.iart. 616§2 k.p.k.w zw. zart. 119 k.p.w., albowiem brak jest jakichkolwiek podstaw do zwolnieniaK. S.od ponoszenia kosztów procesu – byłoby to nawet sprzeczne z zasadami słuszności oraz społecznym poczuciem sprawiedliwości.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy Wrocław Śródmieście we Wrocławiu
date: '2017-04-28'
department_name: VI Wydział Karny
judges:
- Wojciech Sawicki
legal_bases:
- art. 65§2 Kodeksu wykroczeń
- art. 49 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym
- art. 57§2 pkt 1 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia
- art. 75§1 Kodeksu postępowania karnego
recorder: Aleksandra Działak
signature: VI W 134/17
```