You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II AKa 218/17

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 30 stycznia 2018 r.
Sąd Apelacyjny w Białymstoku w II Wydziale Karnym w składzie

Przewodniczący

SSA Alina Kamińska (spr.)

Sędziowie

SSA Jacek Dunikowski
SSO del. Ilona Simonowicz

Protokolant

Anna Lasota

przy udziale prokuratora Marzanny Mielewczyk-Olszewskiej
po rozpoznaniu w dniu 16 stycznia 2018 r.
sprawy:

1
P. M.s.M.

2
K. N.s.B.

oskarżonych z art.art. 148 § 2 pkt 1 k.k.,art. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 148 § 1 k.k.w zb. zart. 157 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.
z powodu apelacji prokuratora i obrońców oskarżonych
od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie
z dnia 20 września 2017 r. sygn. akt II K 102/17

I
Zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że w zakresie czynu zarzucanego oskarżonym w pkt. 2 i 4 części wstępnej wyroku, a przypisanego im w pkt. II części dyspozytywnej ustala, że w nocy z 11/12 lipca 2016 r. w miejscowościS.gm.B., powiat(...), woj.(...)- (...)działając wspólnie i w porozumieniu z zamiarem spowodowania uK. K. (1)ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, uderzając go po całym ciele, w tym po twarzy, kopiąc po brzuchu, plecach i żebrach, a ponadtoK. N.otrzymanym odP. M.nożem zadając mu cios w szyję oraz uderzając go nożem w okolice lewego barku i klatki piersiowej spowodowali u wymienionego obrażenia w postaci stłuczenia głowy z krwiakiem okularowym i licznymi otarciami naskórka, rany kłutej lewego barku, ran kłutych klatki piersiowej z obustronną odmą opłucnową oraz licznych otarć naskórka na klatce piersiowej, które to obrażenia naruszyły prawidłowe funkcjonowanie narządów ciała na okres powyżej 7 dni;

II
W pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;

III
Zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw.R. A.kwotę 738 zł, w tym 138 zł podatku VAT tytułem kosztów obrony z urzędu oskarżonegoK. N.w postępowaniu odwoławczym;

IV
Zwalnia oskarżonych od ponoszenia kosztów sądowych za II instancję.

UZASADNIENIE
P. M.został oskarżony o to, że:
l. w nocy z 11 lipca 2016 r. na 12 lipca 2016 r. w miejscowościS., gm.B., powiat(...), województwo(...), działając wspólnie i w porozumieniu zK. N.w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życiaK. D. (1)działając ze szczególnym okrucieństwem, zadał mu liczne ciosy nożem, kopał go w głowę oraz uderzał metalową rurką, a także skakał obunóż po klatce piersiowej, czym spowodował u wymienionego powstanie licznych ran tłuczonych głowy oraz licznych złamań kości czaszki, licznych ran kłutych szyi i klatki piersiowej z jej lewej strony, które to penetrowały do jamy opłucnowej oraz dwie z nich uszkadzały lewe płuco i serce, złamania prawie wszystkich żeber po obu stronach oraz dwóch rozległych pęknięć serca, w wyniku czegoK. D. (1)zmarł,
- tj. o czyn zart. 148 § 2 pkt 1 k.k.
2. w nocy z 11 lipca 2016 r. na 12 lipca 2016 r. w miejscowościS., gm.B., powiat(...), województwo(...), działając wspólnie i w porozumieniu zK. N.w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życiaK. K. (1), zadał kilka ciosów nożem w szyję, bark lewy i klatkę piersiową, uderzał go pięściami oraz kopał po całym ciele, czym spowodował u wymienionego stłuczenie głowy z krwiakami okularowymi i licznymi otarciami naskórka, ranę kłutą szyi uszkadzającą żyłę szyjną zewnętrzną, ranę kłutą lewego barka oraz rany kłute klatki piersiowej z lewostronną odmą opłucnową oraz liczne otarcia naskórka na klatce piersiowej, których skutkiem było naruszenie czynności narządu ciała oraz rozstrój zdrowia trwający dłużej niż siedem dni, jednak zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na udzielenie pokrzywdzonemu pomocy medycznej;
- tj. o czyn zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 148 § 1 k.k.w zb. zart. 157 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.
K. N.o to, że:
3. w nocy z 11 lipca 2016 r. na 12 lipca 2016 r. w miejscowościS., gm.B., powiat(...), województwo(...), działając wspólnie i w porozumieniu zP. M.w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życiaK. D. (1)działając ze szczególnym okrucieństwem, zadał mu liczne ciosy nożem, kopał go w głowę oraz uderzał metalową rurką, a także skakał obunóż po klatce piersiowej, czym spowodował u wymienionego powstanie licznych ran tłuczonych głowy oraz licznych złamań kości czaszki, licznych ran kłutych szyi i klatki piersiowej z jej lewej strony, które to penetrowały do jamy opłucnowej oraz dwie z nich uszkadzały lewe płuco i serce, złamania prawie wszystkich żeber po obu stronach oraz dwóch rozległych pęknięć serca, w wyniku czegoK. D. (1)zmarł,
- tj. o czyn zart. 148 § 2 pkt l k.k.;
4. w nocy z 11 lipca 2016 r. na 12 lipca 2016 r. w miejscowościS., gm.B., powiat(...), województwo(...), działając wspólnie i w porozumieniu zP. M.w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życiaK. K. (1), zadał kilka ciosów nożem w szyję, bark lewy i klatkę piersiową, uderzał go pięściami oraz kopał po całym ciele, czym spowodował u wymienionego stłuczenie głowy z krwiakami okularowymi i licznymi otarciami naskórka, ranę kłutą szyi uszkadzającą żyłę szyjną zewnętrzną, ranę kłutą lewego barka oraz rany kłute klatki piersiowej z lewostronną odmą opłucnową oraz liczne otarcia naskórka na klatce piersiowej, których skutkiem było naruszenie czynności narządu ciała oraz rozstrój zdrowia trwający dłużej niż siedem dni, jednak zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na udzielenie pokrzywdzonemu pomocy medycznej;
- tj. o czyn zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 148 § 1 k.k.w zb. zart. 157 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.
Sąd Okręgowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 20 września 2017 r. oskarżonychP. M.iK. N.uznał winnymi tego, że:

I
w nocy z 11/12 lipca 2016 r., w miejscowościS., gm.B., powiat(...), woj.(...)- (...), działając ze szczególnym okrucieństwem, wspólnie i w porozumieniu w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życiaK. D. (1), oskarżonyK. N.zadał mu liczne ciosy nożem w różne części ciała, po czym obaj kopali go na przemian po całym ciele, w tym po głowie i klatce piersiowej, uderzali wielokrotnie metalową rurką po całym ciele, po głowie i twarzy, w wyniku czego spowodowali u pokrzywdzonego obrażenia ciała w postaci licznych ran tłuczonych głowy oraz złamania wszystkich kości części twarzowej czaszki, kości ciemieniowej prawej, wieloodłamowego złamania kości podstawy czaszki, licznych ran kłutych szyi i klatki piersiowej, które penetrowały do jamy opłucnowej oraz uszkadzające lewe płuco i serce, licznych stłuczeń tułowia i kończyn dolnych, złamania prawie wszystkich żeber po stronie lewej i prawej oraz dwóch rozległych pęknięć serca, złamania obu kości przedramienia lewego, obrażenia głowy z licznymi ranami tłuczonymi, w wyniku czegoK. D. (1)zmarł tj. przestępstwa zart. 148 § 2 pkt 1 k.k.i za to na podstawieart. 148 § 2 pkt 1 k.k.skazuje ich i na podstawie tego przepisu wymierza im kary po 25 (dwadzieścia pięć) lat pozbawienia wolności;

II
w nocy z 11/12 lipca 2016 r., w miejscowościS., gm.B., powiat(...), woj.(...)- (...), działając wspólnie i w porozumieniu z zamiarem bezpośrednim spowodowania uK. K. (1)ciężkiego uszkodzenia ciała w postaci ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby długotrwałej lub choroby realnie zagrażającej życiu, uderzali go pięściami po całym ciele w tym po twarzy, kopali po brzuchu, plecach i żebrach, a ponadtoK. N.otrzymanym odP. M.nożem zadał mu cios w szyję oraz uderzył go nożem w okolice lewego barku i klatki piersiowej, lecz zamierzonego celu nie osiągnęli, gdyż udali się do(...)z Dziećmi(...)po przebywającego tamK. D. (1), w wyniku którego to zdarzenia pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci stłuczenia głowy z krwiakami okularowymi i licznymi otarciami naskórka, rany kłutej szyi, uszkadzającej żyłę szyjną zewnętrzną, rany kłutej lewego barku, ran kłutych klatki piersiowej z lewostronną odmą opłucnową oraz licznych otarć naskórka na klatce piersiowej, które to obrażenia naruszyły prawidłowe funkcjonowanie narządów ciała na okres powyżej 7 dni, tj. czynu zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 156 § 1 pkt 2 k.k.i za to przestępstwo na podstawieart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 156 § 1 pkt 2 k.k.skazał ich, a na podstawieart. 14 § 1 k.k.w zw. zart. 156 § 1 pkt 2 k.k.przy zastosowaniuart. 4 § 1 k.k.wymierzył im kary po 7 (siedem) lat pozbawienia wolności;

III
na podstawieart. 85 § 1 i 2 k.k.w zw. zart. 88 k.k.w miejsce jednostkowych kar pozbawienia wolności wskazanych wpunktach I i IIwymierzył oskarżonymP. M.iK. N.kary łączne w wymiarze po 25 (dwadzieścia pięć) lat pozbawienia wolności;

IV
na podstawieart. 63 § 1 k.k.na poczet orzeczonych kar łącznych pozbawienia wolności zaliczył okresy rzeczywistego pozbawienia wolności oskarżonych:P. M.od 12 lipca 2016 r., godz. 18:25 do 22 czerwca 2017 r., godz. 18:25 i od dnia 27 czerwca 2017 r., godz. 18:25 zaśK. N.od 12 lipca 2016 r., godz. 08:55;

V
na podstawieart. 40 § 2 k.k.w zw. zart. 43 § 1 k.k.orzekł wobec oskarżonychP. M.iK. N.środek karny w postaci pozbawienia praw publicznych na okres 5 (pięciu) lat;

VI
na podstawieart. 46 § 1 k.k.zasądził solidarnie od oskarżonych kwotę 50.000,00 (pięćdziesiąt tysięcy) złotych na rzeczK. K. (1)tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę;

VII
na podstawieart. 44 § 2 k.k.orzekł przepadek dowodu rzeczowego w postaci metalowej rurki zapisanego pod numerem 24/17 Księgi przechowywanych przedmiotów Sądu Okręgowego w Olsztynie wskazanego pod liczbą porządkową 26 jako przedmiotu, który służył do popełnienia przestępstwa;

VIII
na podstawieart. 230 § 2 k.p.k.dowody rzeczowe zapisane pod numerem 24/17 Księgi przechowywanych przedmiotów Sądu Okręgowego w Olsztynie nakazał zwrócić: wskazane pod liczbami porządkowymi 5, 32-36K. K. (1), 10, 11, 13-17, 23, 37-40 -P. M., 12, 24, 25, 27-31 -K. N., 9 –K. B.;

IX
na podstawieart. 231 § 1 k.p.k.dowody rzeczowe zapisane pod numerem 24/17 Księgi przechowywanych przedmiotów Sądu Okręgowego w Olsztynie wskazane pod liczbami porządkowymi 1-4, 6-8, 18-20, 22, 41-46 nakazał złożyć do depozytu sądowego;

X
na podstawieart. 29 ust. 1 ustawy Prawo o adwokaturze z dnia 26 maja 1982 r.(tj. Dz.U. z 2016 r. poz. 1999) w zw. z § 4 ust. 1 i 3 oraz § 17 ust. 1 pkt 2, ust. 2 pkt 5 i § 20 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu z dnia 22 października 2015 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 1801) w zw. z § 22 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu z dnia 3 października 2016 r. (Dz.U. z 2016 r. poz. 1714) zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw.G. M.kwotę 300,00 (trzysta) złotych powiększoną o podatek VAT w kwocie 69,00 (sześćdziesiąt dziewięć) złotych tytułem wynagrodzenia za obronę wykonywaną z urzędu w postępowaniu przygotowawczym wobecK. N.i na rzecz adw.R. A.kwotę 960,00 (dziewięćset sześćdziesiąt) złotych powiększoną o podatek VAT w kwocie 220,80 (dwieście dwadzieścia 80/100) złotych tytułem wynagrodzenia za obronę wykonywaną z urzędu w postępowaniu sądowym wobecK. N.;

XI
na podstawieart. 624 § 1 k.p.k.zwolnił oskarżonych od ponoszenia kosztów sądowych, w tym opłaty przejmując je na rzecz Skarbu Państwa.

Apelacje od przedmiotowego wyroku wywiedli obrońcy oskarżonych i prokurator.
Obrońca oskarżonegoP. M.zaskarżając powyższy wyrok w części odnoszącej się do swojego mocodawcy na podstawieart. 438 pkt 2-4 k.p.k.orzeczeniu zarzucił:

1
obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść wyroku, a mianowicieart. 2 § 2 k.p.k.w zw. zart. 7 k.p.k.,art. 167 k.p.k.,art. 193 § 1 k.p.k.,art. 201k.p.k. orazart. 366 § 1 k.p.k.poprzez zaniechanie dążenia do ustalenia prawdy materialnej i niezasadne oddalenie wniosków dowodowych obrońcy oskarżonegoK. N., a w szczególności wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu fonoskopii, a także poprzez niedopuszczenie niektórych dowodów z urzędu, a zwłaszcza dowodu z opinii nowego biegłego z zakresu medycyny sądowej, co stanowiło rezultat pobieżnej oceny niektórych przeprowadzonych w niniejszej sprawie dowodów;

2
błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę orzeczenia i mogący mieć wpływ na jego treść, polegający na uznaniu, iż oskarżony dopuścił się zbrodni zabójstwa oraz czynu zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 156 § 1 pkt 2 k.k., pomimo istotnych wątpliwości w tym zakresie, wynikających z całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, rozpatrywanego we wzajemnym powiązaniu oraz w zgodzie z zasadami określonymi przepisemart. 7 k.p.k.orazart. 410 k.p.k.;

3
rażącą niewspółmierność kary oraz środków karnych w postaci obowiązku zapłaty zadośćuczynienia za doznaną krzywdę oraz pozbawienia praw publicznych, wynikającą z niedostatecznego uwzględnienia lub nieuwzględnienia wszystkich rysujących się w niniejszej sprawie okoliczności łagodzących, a także z nieuwzględnienia w wystarczającym stopniu dyrektywy wymiaru kary w stosunku do młodocianych (art. 54 § 1 k.k.).

Wskazując na powyższe zarzuty apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w ten sposób, aby:

1
w pkt. I dokonać odpowiedniej zmiany opisu czynu zarzucanego oskarżonemuP. M.i przyjąć, że oskarżony dopuścił się czynu polegającego na dokonaniu pobicia, wspólnie i w porozumieniu z oskarżonymK. N., pokrzywdzonegoK. D. (1), którego następstwem była śmierć pokrzywdzonego i zakwalifikowanie tego czynu zart. 158 § 3 k.k.oraz o wymierzenie mu za ten czyn kary 10 lat pozbawienia wolności;

2
w pkt. II dokonać odpowiedniej zmiany opisu czynu polegającego na dokonaniu pobicia, wspólnie i w porozumieniu z oskarżonymK. N., pokrzywdzonegoK. K. (1), którego następstwem był ciężki uszczerbek na zdrowiu i zakwalifikowanie tego czynu zart. 158 § 2 k.k.oraz o wymierzenie mu za ten czyn kary 6 lat pozbawienia wolności;

3
wymierzyć oskarżonemuP. M.karę łączną w wymiarze 12 lat pozbawienia wolności;

4
uchylić pkt V wyroku;

5
zmienić pkt VI wyroku poprzez zmniejszenie kwoty zadośćuczynienia do 20.000 złotych.

Obrońca oskarżonegoK. N.na podstawieart. 438 pkt 1, 2 i 3 k.p.k.zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

1
obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść wyroku, a mianowicieart. 2 § 2 k.p.k.w zw. zart. 7 k.p.k.,art. 5 § 2 k.p.k.,art. 167 k.p.k.,art. 193 § 1 k.p.k.,art. 201 k.p.k.,art. 214 § 4 k.p.k.,art. 366 § 1 k.p.k., poprzez:

a
niezasadne oddalenie wniosków dowodowych obrońcy oskarżonegoK. N., a w szczególności wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu fonoskopii (pismo z 15.09.2017 roku i wniosek na k. 1180 v.) zgłoszonego na okoliczność identyfikacji i przyporządkowania konkretnych wypowiedzi do poszczególnych pokrzywdzonych i oskarżonych, a także poprzez niedopuszczenie innych dowodów z urzędu, zwłaszcza dowodu z opinii biegłego neurologa oraz chociażby uzupełniającej opinii psychiatrycznej, co było konsekwencją pobieżnej oceny niektórych przeprowadzonych w niniejszej sprawie dowodów i miało wpływ na wydane orzeczenie,

b
niewykorzystanie wszystkich możliwości w celu jak najbardziej dokładnego ustalenia stanu faktycznego niniejszej sprawy, a w szczególności zmierzających do precyzyjnego ustalenia okresu inkryminowanego działania, np. przez wskazanie konkretnej godziny, tym bardziej, iż było to osiągalne posiłkując się nagraniem i biegłym specjalistą z zakresu fonoskopii i miało to wpływ na treść wyroku, albowiem pozwoliłoby Sądowi i biegłym specjalistom z zakresu medycyny sądowej i neurologii na precyzyjniejsze ustalenie kolejności, rodzaju zadawanych razów i umiejscowienia doznanych obrażeń pokrzywdzonymK. D. (1)iK. K. (1)i stwierdzenie czy śmiertelne ciosy zostały zadane przed czy po opuszczeniu miejsca zdarzenia przezK. N.,

2
błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku i mogących mieć wpływ na jego treść, polegający na:

a
dowolnym (art. 7 k.p.k.) i sprzecznym zart. 5 § 2 k.p.k.uznaniu, iżK. D. (1)w wyniku obrażeń spowodowanych również przez oskarżonegoK. N.zmarł, gdy z nagrania Wideo 002, które obejmowało swoim zakresem także moment zakończenia inkryminowanego zdarzenia wynika, żeK. D. (1)rozmawia z oskarżonymi, co miało wpływ na treść wyroku, albowiem doprowadziło do dowolnego uznania, iż oskarżonyK. N.zabił wspólnie i w porozumieniu z oskarżonymP. M.K. D. (1), gdy śmiertelne ciosy powodujące utratę świadomości, w tym utratę zdolności mowy nie mogły powstać przed zakończeniem nagrania, co oznacza, iż nie mogły być one zadane przezK. N., albowiem nie było go już na miejscu zdarzenia gdyż udał się do swojego pokoju w ośrodku gdyK. D. (1)jeszcze żył i rozmawiał,

b
braku wskazania w ustaleniach faktycznych uzasadnienia wyroku, że oskarżonyP. M.około godziny 2.00 był w pokoju oskarżonegoK. N.i trzymał w dłoni metalową pałkę, jak wynika z zeznań świadkaM. M. (2), co miało wpływ na treść wyroku, albowiem oznaczałoby, że oskarżonyP. M.ponownie wziął (i dlaczego) pałkę, którą uprzednio wyrzucił oskarżonyK. N., nadto Sąd nie podał przyczyn braku przedmiotowego ustalenia oraz braku omówienia zeznań świadkaM. M. (2)(czym naruszyłart. 424 § 1 pkt 1 k.p.k.);

3
naruszenie prawa materialnego –art. 15 § 1 k.k.przez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy oskarżonyK. N.dobrowolnie odstąpił od dokonania oraz dobrowolnie zapobiegł skutkowi stanowiącemu znamię czynu zabronionego wobec pokrzywdzonegoK. K. (1).

Wskazując na powyższe zarzuty, na podstawieart. 427 § 1 k.p.k.orazart. 437 § 1 i 23 k.p.k.wniósł o uchylenie przedmiotowego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji.
Z kolei prokurator zaskarżając powyższy wyrok odnośnie czynu z pkt. I w zakresie rozstrzygnięcia o karze na niekorzyść oskarżonychP. M.iK. N., zaś odnośnie czynu z pkt. II wyroku w całości na niekorzyść obu oskarżonych.
Na podstawieart. 438 pkt 3 i 4 k.p.k.wyrokowi temu zarzucił:

1
błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mający wpływ na jego treść, a polegający na wyrażeniu błędnego poglądu, iż zgromadzony materiał dowodowy w sprawie pozwala na przypisanie oskarżonym popełnienia czynu zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 156 § 1 k.k., podczas gdy prawidłowa ocena dowodów przeprowadzona przy uwzględnieniu prawidłowego toku rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, w szczególności ustalenia liczby, sposobu, siły i umiejscowienia zadanych ciosów nożem, prowadzi do wniosku, iż oskarżeni dopuścili się przestępstwa zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 148 § 1 k.k.w zb. zart. 157 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.w stosunku do pokrzywdzonegoK. K. (1);

2
rażącą niewspółmierność wymierzonej oskarżonymP. M.iK. N.kary jednostkowej za czyn z pkt. I wyroku 25 lat pozbawienia wolności, podczas gdy okoliczności sprawy, wysoki stopień społecznej szkodliwości dokonanych przez nich czynów, postać zamiaru sprawców, charakter i okoliczności dokonanych przestępstw, w tym brutalny sposób działania, w stanie nietrzeźwości i bez wyraźnego motywu, warunki i właściwości osobiste sprawców oraz brak okoliczności łagodzących, co powoduje, że nie spełni ona swej funkcji w zakresie prewencji ogólnej i szczególnej i nie zaspokoi społecznego poczucia sprawiedliwości, przemawiają za wymierzeniem oskarżonym kary dożywotniego pozbawienia wolności.

Podnosząc powyższe zarzuty prokurator wniósł o uchylenie przedmiotowego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
W sytuacji kiedy wnioski o sporządzenie uzasadnienia wyroku złożyli obrońcy oskarżonych, Sąd Apelacyjny kierując się treściąart. 423 § 1 a k.p.k.ograniczy zakres swoich rozważań do zarzutów podniesionych w tych środkach odwoławczych. Jednocześnie kierunek apelacji wywiedzionej przez urząd prokuratorski w przypadku podniesionego zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych w odniesieniu do czynu przypisanego oskarżonym wpkt. II-gim części dyspozytywnej wyroku, a wyczerpującego dyspozycjęart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 156 § 1 pkt 2 k.k.legitymował do wydania na etapie postępowania odwoławczego orzeczenia reformatoryjnego, co do ustaleń z czynem tym związanych, co też zostanie skomentowane w dalszej części niniejszych rozważań.
Zważywszy, że obie apelacje, zwłaszcza w odniesieniu do czynu przypisanego oskarżonym w pkt. I-szym opierając się de facto na tych samych podstawach prawnych operują zbliżoną argumentacją zasadnym i celowym pozostaje ustosunkowanie się do obu tych środków odwoławczych łącznie.
Jest to o tyle zasadne, iż zachowania oskarżonych w przypadku obu inkryminowanych zdarzeń były podejmowane w ramach sprawczego współdziałania.
Faktu tego w istocie rzeczy skarżący nie kwestionują, podejmując jedynie polemikę z ustaleniami Sądu I instancji nakierowaną na umniejszenie roli oskarżonego, którego reprezentują.
Tym niemniej na wstępie niniejszych rozważań, niezależnie od zarzutów podniesionych w skargach, z urzędu wskazać należy na naruszenie przez Sąd I instancjiart. 182 § 1 k.p.k.Powołany przepis w sposób pozornie nie pozostawiający wątpliwości stanowi, że osoba najbliższa dla oskarżonego może odmówić składania zeznań. „Pozornie” bowiem zagadnienie odmowy zeznań komplikuje się, gdy jednym aktem oskarżenia objętych jest co najmniej dwóch oskarżonych. Z problemem tym Sąd I instancji nie uporał się w należyty sposób najpierw pouczając świadkaM. M. (2)o prawie do odmowy zeznań wobec oskarżonegoD. N.(konkubenta), następnie odbierając oświadczenie o skorzystaniu przez świadka z tego uprawnienia wobec tego oskarżonego i przesłuchując ją na okoliczność czynów zarzucanychP. M.(vide k. 1076-1079).
Nie ulega wątpliwości, iż zasadą jest, że prawo do odmowy zeznań przysługuje świadkowi w odniesieniu do tego ze współoskarżonych, z którym pozostaje on w stosunku określonym wart. 182 § 1 k.p.k.Zasada ta doznaje jednakże istotnego ograniczenia, gdy przedmiotem rozpoznania są zachowania co najmniej dwóch oskarżonych dokonane w ramach tego samego zdarzenia.
Udzielając zwolnienia świadkowi, korzystającemu z prawa do odmowy zeznań, należy zwolnieniem objąć całość zdarzeń, a nie tylko zachowania osoby najbliższej. Nie da się bowiem swobodnie zeznawać o zajściu, starając się, by opuścić te fragmenty, w których mogą zostać poruszone zachowania osoby najbliższej.
Żądanie w tych warunkach zeznań, o zachowaniu drugiego z oskarżonych (współoskarżonego w sprawie), sprowadzałoby prawo do odmowy zeznań do fasady i do pośredniego obciążania osoby, w stosunku do której świadek skorzystał z tego prawa.
Powyższe rozważania można zatem zamknąć konkluzją.
Ujawnienie zeznań osoby, która skorzystała z prawa ich odmowy na podstawieart. 182 § 1 k.p.k.jest niedopuszczalne, jeżeli zeznania te dotyczą oskarżonego (oskarżonych) w stosunku do których odmowa taka nie przysługuje – lecz w sposób pośredni lub bezpośredni wpływają na sytuację procesową oskarżonego, wobec którego świadek skorzystał z przysługującego mu uprawnienia.
Z powyższych względów Sąd Apelacyjny w całości pominął zeznania świadkaM. M. (2), jako źródło ustaleń w sprawie, co też automatycznie zwalnia od obowiązku ustosunkowania się do apelacji obrońcy oskarżonegoK. N., w zakresie w jakim skarżący do zeznań tych się odwołuje.
Natomiast przechodząc do istoty skarg obrońców stwierdzić należy, co następuje:
Nie znajduje akceptacji podniesiony w apelacjach obu obrońców zarzut obrazy przepisów prawa procesowego – tożsamy co do uchybień wyeksponowanych w petitum skargi, a sprowadzający się do zarzutu obrazyart. 2 § 2 k.p.k.w zw. zart. 7 k.p.k.,art. 167 k.p.k.,art. 193 § 1 k.p.k.,art. 201 k.p.k.orazart. 366 § 1 k.p.k., co skarżący wiążą:
- z niezasadnym oddaleniem przez Sąd I instancji wniosku dowodowego obrońcy oskarżonegoK. N.o przeprowadzenie dowodu z opinii fonoskopijnej w celu przypisania określonych wypowiedzi zarejestrowanych w czasie inkryminowanego zdarzenia w telefonie komórkowym oskarżonegoP. M.poszczególnym oskarżonym i pokrzywdzonym, co w ich ocenie pozwoliłoby nie tylko na ustalenie który z oskarżonych miał jaki udział w inkryminowanym zdarzeniu, ale również na określenie, które słowa w czasie przedmiotowego nagrania były wypowiadane przez pokrzywdzonegoK. D. (1)i co w konsekwencji pozwoliłoby na określenie jaki był stan jego świadomości, a tym samym skali obrażeń o określonej godzinie
– z niepełnością i niejasnością opinii sporządzonej przez biegłego z zakresu medycyny sądowejB. Z., co wiążą między innymi z nieustaleniem kolejności w jakiej były zadawane poszczególne obrażenia, w tym „obrażenia śmiertelne”, z niedokonaniem przez biegłego pomiaru ran kłutych zadanych pokrzywdzonemuK. D. (1), podkreślając, że mało prawdopodobnym jest, że zgon tego pokrzywdzonego był wynikiem wszystkich trzech stwierdzonych przez biegłego „grup obrażeń śmiertelnych” (vide – apelacja obrońcy oskarżonegoP. M.)
- z niedopuszczeniem przez Sąd I instancji – z urzędu innych dowodów – takich jak dowodu z opinii biegłych z zakresu neurologii czy kardiologii celem wyjaśnienia wątpliwości wiążących się z opinią sporządzoną przez biegłegoB. Z.
- z niepełnością i niejasnością opinii sądowo-psychiatrycznych dotyczących oskarżonych – co w odniesieniu do każdego z nich zostało ujęte w apelacjach ich obrońców, a co w konsekwencji sprowadzało się do konkluzji błędnej oceny materiału dowodowego dokonanej przez Sąd meriti poprzez nieuprawnione przyjęcie, że zamiarem oskarżonych pozostawało dokonanie zabójstwaK. D. (1), w sytuacji gdy ich intencją było jedynie pobicie tego mężczyzny, tj. „danie mu nauczki”.
Przechodząc do oceny pierwszego z wyżej zasygnalizowanych zagadnień na wstępie zauważyć należy, iż w sytuacji, gdy Sąd I instancji oddalił wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu fonoskopii na podstawieart. 170 § 1 pkt 2 k.p.k.prawidłowa konstrukcja skargi winna odwoływać się do treści tego przepisu.
Abstrahując od wyżej poczynionego zastrzeżenia, stwierdzić przede wszystkim należy, że Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu meriti w tym zakresie, uznając iż brak jest przesłanek do przyjęcia, aby Sąd ten procedował z obrazą tej normy. W realiach niniejszej sprawy Sąd Okręgowy prawidłowo wywiódł, że przeprowadzenie wnioskowanego dowodu nie ma znaczenia z punktu widzenia merytorycznego jej rozstrzygnięcia.
W tej materii podnieść należy, co następuje:
- po pierwsze:
nagranie na telefonie komórkowym marki(...)należącym doP. M.zostało odtworzone oskarżonym na rozprawie i oskarżeni mieli możliwość ustosunkowania się do głosów i treści zarejestrowanych rozmów
- po drugie:
niektóre wypowiedzi z tego nagrania zostały przypisane przez Sąd konkretnym osobom, przy uwzględnieniu kontekstu ich wypowiedzi
- po trzecie:
z istoty współsprawstwa wynika, że każdy ze współoskarżonych ponosi odpowiedzialność za całość popełnionego przestępstwa, a więc także i w tej części, w której znamiona czynu zabronionego zostały wypełnione zachowaniem innego współsprawcy. Nie jest konieczne aby każda z osób działających w porozumieniu realizowała własnoręcznie znamiona tego czynu. Wystarczy, że taka osoba działa w ramach uzgodnionego lub konkludentnego podziału ról. A taki stan rzeczy zaistniał w realiach niniejszej sprawy, co wynika wprost z odsłuchania treści utrwalonych na przedmiotowym nagraniu. Z punktu widzenia odpowiedzialności oskarżonych ocenianej w ramach sprawczego współdziałania nie ma bowiem znaczenia który z nich i jakie słowa wypowiadał. Rzeczą najistotniejszą jest aby każdy z nich akceptował poczynania drugiego, co też w sposób jednoznaczny wynika z nagrania, a czego wydają się nie dostrzegać skarżący
- po czwarte:
wbrew supozycjom apelujących, a zwłaszcza obrońcy oskarżonegoK. N.zakończenie nagrania na telefonie nie jest równoznaczne z zakończeniem akcji przestępczej.
Nie kwestionując, że o godzinie 1.40 pokrzywdzonyK. D. (1)jeszcze żył i odzywał się do oskarżonych odniesienie się chociażby do wyjaśnień oskarżonegoP. M.składanych na etapie postępowania przygotowawczego daje asumpt do takiego wnioskowania, zwłaszcza jeśli się zważy, że w trakcie przedmiotowego zdarzenia obaj oskarżeni przenieśli drugiego z pokrzywdzonychK. K. (1)do znajdującej się nieopodal starej obory, co oczywistym czyni fakt, że w tym czasie nagrywanie nie było już dokonywane.
Jednocześnie w sytuacji gdy z opinii biegłego z zakresu medycyny sądowejB. Z.wynika, że śmierćK. D. (1)nosiła cechy śmierci nagłej i gwałtownej, zdarzenie było rozciągnięte w czasie – w pierwszej kolejności pokrzywdzony był wielokrotnie uderzany pałką i w tym momencie żył, a dopiero po uderzeniu w głowę mógł stracić przytomność i w dalszej kolejności wraz z tworzeniem się krwiaka podpajęczynówkowego jego czynności życiowe minimalizowały się, wyżej wyprowadzona teza jest tym bardziej uprawniona. Jednocześnie wskazać należy, odwołując się do przedmiotowej opinii na lokalizację ran kłutych klatki piersiowej, które w ocenie biegłego były zadane przy niezmienionej pozycji sprawcy i pokrzywdzonego, który leżał w tym czasie na plecach i które jak wynika z tejże opinii, z uwagi na brak podbiegnięć krwawych prawdopodobnie były zadane jako ostatnie – rany które uszkadzały lewe płuco i serce, były to rany śmiertelne, które skutek śmiertelny musiały spowodować niezwłocznie (vide opinia biegłego k. 661-665, k. 1053-1054).
W aspekcie wyjątkowo wyczerpującej opinii złożonej przez biegłego z zakresu medycyny sądowejB. Z., uważna lektura której daje odpowiedź na wątpliwości skarżących podniesione w apelacjach, z gruntu chybionym pozostaje stawianie zarzutu obrazyart. 201 k.p.k.w aspekcie niepełności i niejasności tej opinii, jak też i obrazyart. 193 k.p.k.w kontekście potrzeby dopuszczenia dowodu z opinii neurologa (apelacja obrońcy oskarżonegoK. N.) czy kardiologa (apelacja obrońcy oskarżonegoP. M.).
W tym miejscu przypomnieć należy, że przepisart. 201 k.p.k.legitymuje do powołania nowych biegłych bądź biegłego jedynie wtedy gdy ujawnią się powody osłabiające zaufanie do ich – jego wiedzy lub bezstronności, bądź też gdy opinia jest niepełna lub niejasna, albo sprzeczna z innymi opiniami a próby usunięcia tych wad w wyniku wydania opinii uzupełniającej nie przyniosły właściwego skutku.
Tymczasem konstatacji takiej absolutnie nie można przenosić na grunt niniejszej sprawy.
Zważyć bowiem należy, iż biegły z zakresu medycyny sądowej –B. Z.składając uzupełniającą opinię na rozprawie w dniu 8 sierpnia 2017 r. udzielał odpowiedzi na pytania obrońców, w tym w zakresie dotyczącym okoliczności podnoszonych w skargach, a zwłaszcza w skardze obrońcy oskarżonegoP. M., i w tym czasie żaden z nich nie kwestionował wniosków wyprowadzonych przez biegłego, ani też nie dostrzegał potrzeby dopuszczenia dowodu z opinii innych biegłych, w tym neurologa czy kardiologa.
W sytuacji kiedy Sąd I instancji dokonał oceny przedmiotowej opinii zgodnie z wymogamiart. 7 k.p.k., nie dostrzegając przy tym aby zachodziła potrzeba uzupełnienia postępowania dowodowego w tym zakresie, rzeczą wręcz kuriozalną pozostaje budowanie zarzutu opartego na treściart. 167 k.p.k.
W przypadku gdy skarżący nie są w stanie przywołać żadnych racjonalnych argumentów wypowiadając się w materii sobie nieznanej i dokonując własnej, subiektywnej wykładni ustaleń opinii, co wyraża się chociażby w nieudolnej próbie zanegowania stwierdzonych przez biegłego – 3 grup obrażeń śmiertelnych, które wystąpiły na skutek działania oskarżonych, a z których każda, niezależnie od siebie prowadziła do zgonu pokrzywdzonego prawidłowość procedowania Sądu nie wymaga dalszego pozytywnego komentowania.
Tożsame kryterium oceny należy również odnieść do nieudolnej próby zanegowania, co znajduje odzwierciedlenie, zwłaszcza w apelacji obrońcy oskarżonegoK. N., ustaleń wynikających z opinii sądowo-psychiatrycznej, czy też kwestii dopuszczenia z urzędu przez Sąd I instancji uzupełniającej opinii sądowo-psychologicznej, co zostało wyeksponowane w apelacji obrońcy oskarżonegoP. M., w związku z dołączeniem do akt sprawy opinii z RODK dotyczącej jego mocodawcy.
W tym zakresie, abstrahując od wyjątkowo niezrozumiałej argumentacji przywołanej przez obrońcę oskarżonegoK. N., który nie dostrzega, że rolą biegłych psychiatrów nie jest ocena wyjaśnień oskarżonego, a jedynie ocena stanu zdrowia psychicznego oskarżonego w aspekcie regulacji określonej treściąart. 31 k.k., przy uwzględnieniu wymogówart. 202 k.p.k., stwierdzić należy, co następuje:
po pierwsze – wybór metod badawczych nie należy do stron, a do biegłych, którzy decydują o wyborze metody mając na względzie podlegające ocenie okoliczności, aktualny stan nauki i stosowane w konkretnej dyscyplinie nauki metody badawcze
po drugie – podstawą opinii pozostawał materiał dowodowy zebrany w aktach sprawy, w tym opinia psychologiczna oraz jednorazowe badanie psychiatryczne oskarżonych
po trzecie – biegli psychiatrzy, jak również biegła psycholog, występując przed Sądem, jak też składając opinie uzupełniające udzielali odpowiedzi na wszelkie pytania stron, w tym dotyczące osobowości dyssocjalnej (vide k. 1055-1056), stąd też w aktualnym stanie czynienie zarzutu, iż niektóre kwestie pozostają niezrozumiałymi, jedynie dla apelującego (vide apelacja obrońcy oskarżonegoK. N.) nie prowadzi automatycznie do uznania „niejasności” opinii.
Natomiast w odniesieniu do opinii sporządzonej przez(...)wM., a dotyczącej oskarżonegoP. M.zauważyć należy, że ustalenia tej opinii sporządzonej w dacie 5.06.2015 r. nie odbiegają w sposób istotny od opinii sporządzonej przez biegłą psycholog na potrzeby niniejszego postępowania w dacie 20.03.2017 r. i uzupełnionej na rozprawie w dniu 8 sierpnia 2017 r.
W sytuacji kiedy rozwój emocjonalny i intelektualny wiąże się z wiekiem, z wiekiem też nabywa się doświadczenia życiowego, nadawanie szczególnego znaczenia opinii sporządzonej sprzed ponad roku od inkryminowanych zdarzeń, zwłaszcza gdy Sąd I instancji ustaleń tej opinii nie pominął, nie może skutecznie deprecjonować postaci zamiaru z jakim działał tenże oskarżony. A rzeczą wręcz irracjonalną pozostaje poszukiwanie usprawiedliwienia dla jego postępowania przy przyjęciu, że „zadał o jeden cios za dużo” – w stanie ograniczonej sprawności umysłowej wywołanej stanem upojenia alkoholowego (vide str. 6-7 apelacji obrońcy oskarżonegoK. N.).
Idąc dalej:
Sąd I instancji nie dopuścił się ani błędów natury logicznej ani faktycznej przyjmując, iż zbrodni zabójstwa w kwalifikowanej postaci pokrzywdzonegoK. D. (1)oskarżeni dopuścili się w ramach sprawczego współdziałania, a podawanie odmiennych wersji związanych z ostatnią fazą inkryminowanego zdarzenia trafnie uznał za próbę umniejszenia stopnia swojego zawinienia, z próbą przerzucenia odpowiedzialności za spowodowanie finalnego skutku w postaci śmierciK. D. (1)na współdziałającego.
Do odmiennego wnioskowania nie upoważnia wyeliminowanie z procesu dowodzenia zeznań konkubinyK. N.–M. M. (2).
Z wyjaśnieńP. M.- stanowczych w tym zakresie wynika, że obaj zN.podjęli nieudolną próbę przemieszczeniaK. D. (1), do ruin, gdzie leżał jużK. K. (1), przy wykorzystaniu wózka dziecięcego, na którego to próbowali wciągnąć tego pokrzywdzonego. Ostatecznie pozostawili go w tym samym miejscu z nogami założonymi na stelaż wózka – a przypomnieć należy, że w takim stanie, następnego dnia o godz. 6.00 nieżyjącego mężczyznę znaleźliD. W.iJ. P., co znajduje też potwierdzenie w materiale poglądowym, dając tym samym asumpt do wyprowadzenia tezy, że od momentu kiedy oskarżeni zostawiliK. D. (1), nikt inny tego mężczyzny nie przemieszczał.
Jednocześnie w sytuacji kiedy oskarżonyP. M.w swoich wyjaśnieniach na k. 233-235 nie ukrywał, że w jego obecności(...), tj. oskarżonyK. N.zadawał ciosy nożemK. D. (1), a następnie wspólnie z nim próbował wciągnąćD.na wózek, co wskazuje – w aspekcie opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej, iż nastąpiło to już po zadaniu temu mężczyźnie śmiertelnych obrażeń wszelkie próby przerzucenia przez obrońcę tegoż oskarżonego odpowiedzialności na oskarżonegoK. N., poprzez sugestie, że kolejne śmiertelne obrażenia zostały zadane przez tego oskarżonego pokrzywdzonemuK. D. (1)w momencie, kiedy jego mocodawca udał się po wózek dziecięcy do ośrodka są co najmniej nieuprawnione. Przebieg inkryminowanego zdarzenia odtworzony przez Sąd I instancji w oparciu o materiał dowodowy oceniony z zachowaniem wymogówart. 7 k.p.k.ponad wszelką wątpliwość daje asumpt do przyjęcia, iż wszystkie czynności sprawcze wyznaczone treściąart. 148 § 2 pkt 1 k.k.były podejmowane przez oskarżonych w ramach sprawczego współdziałania wyznaczonego zamiarem bezpośrednim nakierowanym na osiągnięcie skutku w postaci śmierciK. D. (1).
Z tym, że w ocenie Sądu Apelacyjnego, o ile w fazie poprzedzającej inkryminowane zdarzenie, a więc w momencie kiedy oskarżeni podążali do ośrodka można, co najwyżej przyjąć, iż będąc nakierowani na pobicieK. D. (1)jedynie dopuszczali możliwość spowodowania daleko idącego skutku w postaci śmierci tego mężczyzny, o tyle niewątpliwie zamiar zabójstwa skrystalizował się w trakcie samego zdarzenia za czym przemawia rodzaj użytych narzędzi, sposób zadawania ciosów, ich siła i wielość oraz determinacja do osiągnięcia tego skutku połączona z eskalacją agresji, rozciągniętej w czasie i przybierającej formy brutalnego pastwienia się nad ofiarą, co w połączeniu z wypowiadanymi słowami utrwalonymi na nagraniu ponad wszelką wątpliwość legitymuje do oceny zachowania oskarżonych w kontekście zamiaru bezpośredniego zbrodni zabójstwa, kwalifikowanej przez sposób działania, a mianowicie szczególne okrucieństwo.
Kwestia oceny prawnej została szeroko skomentowana przez Sąd meriti i przy pełnej akceptacji prezentowanego przez tenże Sąd stanowiska nie zachodzi potrzeba odwoływania się do tych samych okoliczności, zwłaszcza, że charakter argumentów przywołanych w skargach w ocenie Sądu Apelacyjnego żadną miarą nie legitymuje do odmiennego wnioskowania i nie daje podstaw do oceny tego inkryminowanego zdarzenia w ramach wyznaczonych treściąart. 158 § 3 k.k.(vide apelacja obrońcy oskarżonegoP. M.).
Skutecznym argumentem deprecjonującym zasadność wyżej wyprowadzonej tezy nie może pozostawać odwołanie się do słów, które padły w ostatnim fragmencie nagrania dokonanego za pomocą telefonu komórkowego, a które dotyczyły możliwości wezwania karetki pogotowia i próby zapewnienia sobie bezkarności, poprzez nakłanianie obu pokrzywdzonych do tego aby na Policji zeznali, że jeden pobił drugiego, czemu obydwaj skarżący nadali szczególne znaczenie.
Nie negując, że takie słowa zostały wypowiedziane, zauważyć należy, że:
– po pierwsze nagranie to, stanowiące istotny dowód w sprawie, nie kończy działań podejmowanych przez oskarżonych wobecK. D. (1), co zostało szeroko skomentowane we wcześniejszej fazie niniejszych rozważań
- po drugie wypowiedziane przez oskarżonych słowa mające na celu zapewnić im bezkarność ponad wszelką wątpliwość wskazują, że byli oni świadomi skutków swojego postępowania, co wszelkie dywagacje skarżących zmierzające do zdeprecjonowania postaci zamiaru przez pryzmat opinii sądowo-psychologicznej (vide apelacja obrońcyP. M.) czy opinii sądowo-psychiatrycznej (vide apelacja obrońcy oskarżonegoK. N.) czyni chybionymi
i wreszcie po trzecie
- w sytuacji gdy z opinii sądowo-psychiatrycznych wynika, że obydwaj oskarżeni mieli zachowaną zdolność rozumienia znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem wypowiadane słowa wpisują się w schemat ich osobowości dyssocjalnej, którą charakteryzuje egocentryzm, słabo wykształcona sfera uczuciowości wyższej.
Kolejnym takim argumentem nie może pozostawać odwołanie się do stanowiska Sądu I instancji w zakresie czynu popełnionego na szkodęK. K. (1)– który wbrew poglądom zaprezentowanym przez oskarżyciela publicznego – przyjął, że oskarżeni powodując u tegoż pokrzywdzonego obrażenia ciała na czas powyżej 7 dni – działali jedynie z zamiarem bezpośrednim spowodowania skutku do którego odwołuje się przepisart. 156 k.k.
W aspekcie okoliczności niniejszej sprawy nieporozumieniem jest – tak jak to czyni obrońca oskarżonegoP. M.– stawianie znaku równości pomiędzy zamiarem towarzyszącym działaniom oskarżonych podejmowanym wobec obu pokrzywdzonych, zwłaszcza jeśli się zważy, iż od samego początku ich zachowanie było nakierowane naK. D. (1), co zostało zwerbalizowane jeszcze przed powrotem do ośrodka. Natomiast rodzaj użytych przedmiotów, sposób zadawania ciosów, ich siła i umiejscowienie oraz wyjątkowa eskalacja agresji nakierowanej na tego mężczyznę, co wynika chociażby z odsłuchanych treści, rozumowanie to w ogóle czyni nieuprawnionym.
Stąd też podzielając z niewielkim zastrzeżeniem, o czym wyżej, ustalenia faktyczne i subsumpcję prawną tych ustaleń w odniesieniu do czynu wyczerpującego dyspozycjęart. 148 § 2 pkt 1 k.k., końcowo podkreślić należy, że w aspekcie wyżej przeprowadzonych rozważań nie znajduje również akceptacji zarzut obrazyart. 5 § 2 k.p.k., podniesiony przez obrońcęK. N., który w realiach niniejszej sprawy, jak należy wnosić (przy ogólnikowości środka odwoławczego) sprowadza się do wątpliwości podnoszonych przez stronę, a wiążących się z oceną dowodów obciążających tego oskarżonego. Tymczasem dla oceny czy nie został naruszony zawarty w tym przepisie zakaz miarodajne są nie same wątpliwości strony, ale to czy sąd orzekający powziął takie wątpliwości i mimo to rozstrzygnął je na niekorzyść oskarżonego. Nic jednak takiego w warunkach dotyczących omawianego czynu nie miało miejsca.
Zgoła innym zagadnieniem pozostaje kwestia oceny prawidłowości wyroku w odniesieniu do czynu popełnionego na szkodęK. K. (1), co w sytuacji braku wniosku urzędu prokuratorskiego o sporządzenie motywów niniejszego rozstrzygnięcia obliguje Sąd Apelacyjny jedynie do odniesienia się do zarzutów wyeksponowanych w apelacjach obrońców, a czynu tego dotyczących.
Jednocześnie wyjątkowa ogólnikowość skarg w tym zakresie i ograniczony zakres argumentacji którymi apelujący operują zwalnia sąd odwoławczy od przeprowadzenia obszernych rozważań w tej części.
O ile bowiem obrońca oskarżonegoP. M.w petitum skargi stawia zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przy odwołaniu się do obrazyart. 7 i 410 k.p.k., o tyle w części motywacyjnej w istocie, ani jednym zdaniem nie odnosi się do przedmiotowego czynu, akceptując stanowisko Sądu I instancji co do zamiaru oskarżonych, który towarzyszył pobiciuK. K. (1).
C więcej we wnioskach końcowych skargi postuluje ocenę tego czynu w ramach wyznaczonych treściąart. 158 § 2 k.k.nie dostrzegając przy tym, iż byt tej normy wiąże się ze ziszczeniem się warunku w postaci ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a przypomnieć w tym miejscu należy, iż Sąd I instancji przypisał oskarżonym jedynie usiłowanie spowodowania wyżej wymienionego skutku.
Z kolei obrońca oskarżonegoK. N.odwołując się do dobrowolności odstąpienia od dokonania przestępstwa spenalizowanego wart. 156 § 1 pkt 2 k.k.czyni niczym nieuprawnione rozważania dotyczące zapobieżenia przez tegoż oskarżonego skutkowi przestępczemu, ignorując tak ważką, w sytuacji przyjęcia koncepcji czynu prezentowanej przez Sąd Okręgowy, okoliczność, iż zaprzestanie dalszych działań nakierowanych na osobęK. K. (1)wiązało się też z prośbami adresowanymi do oskarżonych, aby zaprzestali dalszego jego bicia.
Natomiast z zeznań zarównoK. K. (1), jak i wyjaśnieńP. M.wynika, że świadek ten pozostał na miejscu zdarzenia, na które wkrótce oskarżeni doprowadziliK. D. (1)i jak samK. K. (1)stwierdził, przytomność stracił dopiero po tym jak zaczęli oskarżeni bić tego mężczyznę (k. 1056-1058).
Jednocześnie analiza okoliczności sprawy, niezależnie od wyżej poczynionych uwag, nie daje podstaw do bezkrytycznego zaaprobowania stanowiska Sądu meriti, który w odniesieniu do omawianej sytuacji brak nastąpienia skutku wyznaczonego treściąart. 156 § 1 pkt 2 k.k.upatrywał w fakcie, że obaj oskarżeni udali się do(...)po przebywającego tamK. D. (1).
Takiego toku rozumowania nie sposób podzielić, jeśli się zważy, że bijącK. K. (1)pięściami po całym ciele, kopiąc go po brzuchu, plecach i żebrach, a następnie zadając ciosy nożem w okolice szyi, klatki piersiowej i barku sprawcy osiągnęli skutek, który zmaterializował się w postaci konkretnych obrażeń ciała, choć z uwagi na brutalny sposób działania, rodzaj użytego narzędzia spowodowanie dalej idących następstw w postaci choroby realnie zagrażającej życiu mieściło się w sferze ich dążeń.
Finalnie ich działania nakierowane na osiągnięcie dalej idącego skutku, aczkolwiek nie zmierzającego do pozbawienia życiaK. K. (1)i nie wiążącego się tym samym z realizacją znamion czynu zart. 148§ 1 k.k.. narażały tego pokrzywdzonego na nastąpienie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pod postacią choroby realnie zagrażającej życiu, a jedynie zadanie ciosu nożem, w pobliżu dużych naczyń krwionośnych oraz organów odpowiedzialnych za podstawowe funkcje życiowe w sposób nie powodujący ich uszkodzenia daje asumpt do uznania, iż czynności sprawcze już w tym momencie zostały zakończone. Nie wola oskarżonych, a jedynie zbieg okoliczności wynikający z umiejscowienia obrażeń spowodował, że nie doszło do realizacji przestępstwa wyczerpującego dyspozycjęart. 156 § 1 pkt 2 k.k., co w kontekście apelacji wywiedzionej przez prokuratora na niekorzyść oskarżonych umożliwiło wydanie orzeczenia reformatoryjnego w tym zakresie, bez ingerencji w sam wymiar kary.
Jednocześnie w sytuacji, gdyK. N.zadał temu pokrzywdzonemu ciosy nożem otrzymanym odP. M., a z prawidłowo poczynionych przez Sąd orzekający ustaleń wynika, że tenże oskarżony akceptował wszystkie czynności podejmowane przez współoskarżonego, co wynika wprost z dalszego ciągu zdarzeń, brak podstaw do odmiennej oceny prawnej czynu przypisanego oskarżonemuP. M.(co wydaje się być intencją jego obrońcy) staje się rzeczą oczywistą.
I wreszcie końcowo, przechodząc do wymiaru kary, co w odniesieniu do apelacji obrońcy oskarżonegoP. M.zwerbalizowało się zarzutom jej rażącej niewspółmierności, zważyć należy, co następuje:
Przede wszystkim na wstępie podnieść należy, że w ocenie Sądu Apelacyjnego orzeczone kary tak w ujęciu jednostkowym, jak i łącznym nie mogą być uznane za rażąco surowe, a tym samym za niesprawiedliwe w stopniu nie dającym się do zaakceptowania tak w odbiorze społecznym, jak i indywidualnym.
Konkluzja ta w równym stopniu dotyczy oskarżonegoP. M., jak i osoby oskarżonegoK. N., obrońca którego, z uwagi na postulat uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania , aczkolwiek nie zawarł w tej materii żadnych uwag, to jednakże rzeczą sądu odwoławczego pozostaje również dokonanie oceny sytuacji procesowej tegoż oskarżonego przez pryzmat zastosowanych środków represji karnej.
Niewątpliwie kara 25 lat pozbawienia wolności orzeczona za czyn wyczerpujący dyspozycjęart. 148 § 2 pkt 1 k.k., a finalnie w realiach tej sprawy także jako kara łączna jest karą szczególną, o długotrwałym charakterze eliminacyjnym, którą orzeka się gdy istnieje tak duże nagromadzenie okoliczności obciążających, iż jedynie taki jej wymiar może zabezpieczyć społeczeństwo przed przyszłą agresją ze strony sprawcy (sprawców).
Zgodzić się należy ze stanowiskiem Sądu Okręgowego, że warunki te zaistniały w odniesieniu tak do oskarżonegoK. N., jak i oskarżonegoP. M..
Popełnienie przestępstwa o najwyższym stopniu społecznej szkodliwości – zbrodni zabójstwa w wyjątkowo brutalny sposób świadczący o szczególnym okrucieństwie, co było podstawą przyjęcia surowszej kwalifikacji prawnej legitymuje już do sięgnięcia po ten środek represji karnej. A przypomnieć należy, że sprawcy tak bardzo skatowali swoją ofiarę, że biegły z zakresu medycyny sądowejB. Z.opiniując w sprawie stwierdził, że po raz pierwszy w swojej wieloletniej praktyce spotkał się z takim rozmiarem obrażeń. Wyodrębnienie 3 grup tych obrażeń, a mianowicie – obrażeń mózgowo-czaszkowych, rany kłute klatki piersiowej oraz urazu klatki piersiowej z pęknięciem serca, w sytuacji, gdy każda z tych grup obrażeń niezależnie od siebie prowadziła do zgonuK. D. (1)świadczy o wyjątkowości czynu.
Jeśli się nadto zważy, że oskarżeni działali w stanie znacznej nietrzeźwości, w zasadzie z błahego powodu, a w odniesieniu do drugiego z pokrzywdzonych bez powodu, pozostawiającK. K. (1)w miejscu pobicia i nie interesując się jego losem, brak podstaw do łagodniejszego potraktowania obu sprawców, w ocenie Sądu Apelacyjnego jest rzeczą oczywistą.
Do odmiennego ukształtowania kary w odniesieniu do oskarżonegoP. M.nie legitymują argumenty przywołane w skardze, a sprowadzające się przede wszystkim do eksponowania dyrektyw wymiaru kary płynących zart. 54 § 1 k.k., próby obciążenia odpowiedzialnością za demoralizację młodocianego sprawcy środowiska w którym się wychował, czy też próby przerzucenia odpowiedzialności na drugiego ze współsprawców, przy wyeksponowaniu jego roli, z jednoczesnym podkreśleniem składania spójnych i konsekwentnych wyjaśnień przez jego mocodawcę, tj.P. M..
Abstrahując, że wyżej przywołane okoliczności a mianowicie wiek tego sprawcy, opinia środowiskowa, w tym opinia z RODK wM., jak też żal i skrucha wyrażone na rozprawie nie pozostawały poza zakresem zainteresowania sądu, który w aspekcie postulatu wymierzenia kary dożywotniego pozbawienia wolności uznał je za wyjątkowe okoliczności łagodzące, które stają na przeszkodzie w sięgnięciu po ten najsurowszy środek represji karnej (vide str. 34-35 uzasadnienia) w ślad za skarżącym nie można przyjąć, aby okoliczności te ponownie, w zestawieniu z pozostałymi optowały za znacznym jej złagodzeniem, co w realiach tej sprawy, przy uwzględnieniu granic ustawowego zagrożenia za czyn wyczerpujący dyspozycjęart. 148 § 2 pkt 1 k.k.wiązałoby się z orzeczeniem kary w dolnych granicach jej ustawowego zagrożenia. A to pozostawałoby w opozycji z elementarnym poczuciem sprawiedliwości, zwłaszcza, że nie można przeceniać ani treści wyjaśnień składanych przez tego oskarżonego, ani też marginalizować jego roli w inkryminowanych zdarzeniach, tym bardziej jeśli się odniesie do wypowiadanych treści utrwalonych na nagraniu (w zakresie spersonifikowanym przez sąd), czy bezspornego faktu, że toP. M.udał się do swojego domu po metalową pałkę z drewnianą rączką, którą następnie obaj biliK. D. (1).
W sytuacji gdy przepisart. 54 § 1 k.k.nie eliminuje zasad wymiaru kary określonych wart. 53 k.k., a „młodocianość” i „względy wychowawcze” nie mają samodzielnego bytu jako podstawa szczególna kształtowania wymiaru kary (złagodzenia kary) odniesienie się do okoliczności czynów i poziomu demoralizacjiP. M.co wiązać należy z uzależnieniem od alkoholu i nieskutecznością poprzednio prowadzonych przeciwko niemu – jako nieletniemu postępowań sądowych o demoralizację, brak jest podstaw do uznania zasadności skargi w omawianej materii.
Przedmiotowa konstatacja zachowuje aktualność w nawiązaniu do pozostałych postulatów skarżącego, w tym do próby kwestionowania orzeczonej na rzecz pokrzywdzonego –K. K. (1)kwoty zadośćuczynienia.
Aczkolwiek Sąd I instancji ograniczył się w tym zakresie do jednozdaniowego uzasadnienia sprowadzającego się do stwierdzenia, że kwota 50.000zł będzie rekompensowała cierpienia fizyczne i obrażenia ciała doznane przez tego pokrzywdzonego, to w aspekcie okoliczności czynu, postępowania oskarżonych wobec swojej ofiary wynikającego nie tylko z samego faktu spowodowania obrażeń, ale też dalszych czynności związanych z ukryciem tego pokrzywdzonego i pozostawieniem go na pastwę losu, przy niepewności czy nie stanie się ofiarą dalej idącej przemocy, w sytuacji gdy skarżący poza postulatem zmniejszenia tej kwoty zawartym w petitum skargi, w jej warstwie motywacyjnej nie przywołał żadnej okoliczności, która optowałaby za dokonaniem zmiany wyroku w tym zakresie, orzeczoną kwotę tytułem środka kompensacyjnego uznać należało za adekwatną i właściwą.
Rozważywszy powyższe Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji, o kosztach za obronę z urzędu oskarżonegoK. N.w postępowaniu przed sądem odwoławczym rozstrzygając w trybie odnośnych przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. 2016. 1714 ze zm.) i na podstawieart. 624 § 1 k.p.k.zwalniając oskarżonych od ponoszenia kosztów sądowych za II instancję.
AK/al

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnyw Białymstoku
date: '2018-01-30'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Jacek Dunikowski
- Ilona Simonowicz
- Alina Kamińska
legal_bases:
- art. 148 § 2 pkt 1 k.k.
- art. 438 pkt 1, 2 i 3 k.p.k.
- art. 29 ust. 1 ustawy Prawo o adwokaturze z dnia 26 maja 1982 r.
recorder: Anna Lasota
signature: II AKa 218/17
```