You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I C 191/18

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 07 maja 2019r.
Sąd Rejonowy w Piszu I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSR Anna Gajewska
Protokolant: sekretarz sądowy Judyta Masłowska
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 kwietnia 2019r.
sprawy z powództwaS. L.
przeciwko(...)Towarzystwu (...) S.A.z siedzibą wW.
o zapłatę
o r z e k a

I
Oddala powództwo w całości.

II
Zasądza od powodaS. L.na rzecz pozwanej(...)Towarzystwu (...) S.A.z siedzibą wW.kwotę 3 942,60 zł (trzy tysiące dziewięćset czterdzieści dwa złote 60/100) tytułem zwrotu kosztów procesu.

III
Nakazuje zwrócić pozwanej(...)Towarzystwu (...) S.A.z siedzibą wW.kwotę 274,40 zł (dwieście siedemdziesiąt cztery złote 40/100) tytułem części niewykorzystanej zaliczki zapisanej pod pozycją 50002150221.

IV
Nakazuje pobrać od powodaS. L.na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Piszu kwotę 86,66 zł (osiemdziesiąt sześć złotych 66/100) tytułem nie pokrytych wydatków na zwrot kosztów dojazdu świadka.

Sygn. akt I C 191/18

UZASADNIENIE
S. L.wytoczył powództwo przeciwko(...)Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnejz siedzibą wW.o zapłatę kwoty 15 790 złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 11 sierpnia 2017 roku do dnia zapłaty, tytułem odszkodowania za szkodę będącą następstwem zdarzenia z 25 maja 2017 roku. Nadto powód wniósł o zasądzenie od pozwanej na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że w dniu 25 maja 2017 roku doszło do zdarzenia drogowego. Powód kierując pojazdem markiM. (...)wskutek nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu doprowadził do zderzenia bocznego z samochodem markiJ. (...)kierowanym przezA. H. (1). Na miejsce zdarzenia zostali wezwani funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji wP..
Powód wskazał nadto, że w dacie powyższego zdarzenia posiadał polisę autocasco wystawioną przez(...)Towarzystwo (...) Spółkę Akcyjnąz siedzibą wW.. Powód zgłosił szkodę pozwanej. W toku postępowania likwidacyjnego szkody pozwana początkowo wskazała na zaistnienie szkody częściowej, a następnie decyzją z 10 sierpnia 2017 roku odmówiła uznania zgłoszonych roszczeń, wskazując w uzasadnieniu, iż przeprowadzone oględziny pojazdów biorących udział w zdarzeniu wykluczyły powstanie uszkodzeń w pojeździe markiM.w deklarowanych przez ubezpieczonego okolicznościach.
Zdaniem powoda, przesłanki odmowy wypłaty odszkodowania zostały enumeratywnie ujęte w § 6 OWU. Pozwana kwestionując udzielenie ochrony ubezpieczeniowej w niniejszej sprawie, winna wskazać na mocy którego przepisu § 6 OWU uchyla się od odpowiedzialności. Ciążył na niej obowiązek wykazania, iż powód domaga się odszkodowania za zdarzenie wyjęte spod ochrony. Twierdzenie, iż uszkodzenia w pojeździe powoda nie mogły powstać w wyniku zdarzenia z 25 maja 2017 roku, nie znajduje się pośród przyczyn umożliwiających uchylenie się od odpowiedzialności ubezpieczeniowej. Tymczasem wezwanie na miejsce zdarzenia funkcjonariuszy policji, a następnie zgłoszenie szkody bez zbędnej zwłoki, wystarczająco dowodzą zaistnienia przedmiotowego zdarzenia.
Pozwana(...)Towarzystwo (...) Spółka Akcyjnaz siedzibą wW.w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na jej rzecz od powoda kosztów procesu według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwana przyznała, że w dacie przedmiotowego zdarzenia strony łączyła umowa ubezpieczenia autocasco. Wskazała, że w prowadzonym postępowaniu likwidacyjnym szkody, w celu ustalenia rzeczywistego przebiegu zdarzenia i przyczyn powstania uszkodzeń w pojeździe powoda i pojeździe markiJ., zleciła wykonanie opinii ekspertom z zakresu motoryzacji.I..S. O.iD. K.po przeprowadzeniu oględzin wymienionych samochodów, odczytaniu danych zapisanych w elektronicznych systemach tych pojazdów, wykonaniu odpowiednich pomiarów tych pojazdów i zapoznaniu się z aktami szkody ustalili, że uszkodzenia tych pojazdów nie powstały w deklarowanych okolicznościach, albowiem uszkodzenia te nie korelują ze sobą, pojazdy te były już wtedy niesprawne, przy czym w dniu 25 maja 2017 roku na pewno aktywowane zostały systemy bezpieczeństwa biernego tych pojazdów (napinacze pirotechniczne, poduszki oraz kurtyny gazowe). Dodatkowo, zakres uszkodzeń tych pojazdów nie był adekwatny do opisanych okoliczności zdarzenia, w szczególności do niewielkiej prędkości, z jaką miał poruszać się pojazd powoda. Elementy pojazduJ., które rzekomo miały być uszkodzone na skutek kolizji z samochodem powoda, były już wcześniej uszkodzone, a ich naprawa została przeprowadzona w sposób prowizoryczny, sprzeczny z technologią producenta samochodu markiJ., bowiem naprawiono elementy, które powinny były zostać wymienione na nowe.
Z uwagi na powyższe, zdaniem pozwanej zasadnie odmówiła ona przyjęcia swojej odpowiedzialności. Z daleko posuniętej ostrożności procesowej, pozwana zakwestionowała wysokość dochodzonego przez powoda roszczenia. Podkreśliła, iż powód ustalił wysokość roszczenia w oparciu o kalkulację przygotowaną przez pozwaną w postępowaniu likwidacyjnym. Jednakże pozwana, działając w dobrej wierze i w zaufaniu do swojego klienta, założyła wówczas, że wszystkie uszkodzenia w pojeździe markiM., udokumentowane w czasie oględzin, powstały w okolicznościach deklarowanych przez powoda i kierującego pojazdem markiJ.. Ponadto pozwana podniosła, iż ewentualne koszty naprawy powinny zostać pomniejszone o franszyzę redukcyjną w kwocie 500 złotych zgodnie z polisą oraz brzmieniem OWU.

Sąd ustalił, co następuje:
W dniu 25 maja 2017 roku funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji wP.z polecenia dyżurnego udali się na skrzyżowaniedrogi krajowej numer (...)relacjiP.-O.zdrogą podporządkowaną numer (...)prowadzącą między innymi do wsiR., gdzie według zgłoszenia doszło do zderzenia pojazdów.
Na miejscu funkcjonariusze policji ustalili, że kierujący samochodem osobowym markiM. (...)onumerze rejestracyjnym (...),S. L., wyjeżdżając z drogi podporządkowanej nie zachował należytej ostrożności i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu jadącemu od stronyP.samochodowi osobowemu markiJ. (...)onumerze rejestracyjnym (...), kierowanemu przezA. H. (2), który wyłonił się zza skręcającego w drogę podporządkowaną busa. Wskutek tego samochód markiM., nie posiadający przedtem jakichkolwiek nienaprawionych uszkodzeń, poruszając się z prędkością 10 km/h uderzył w prawy bok samochodu markiJ..
S. L.został ukarany mandatem karnym.
(dowód: notatka informacyjna o zdarzeniu drogowym wraz z załącznikami k. 94-97)
W dniu 25 maja 2017 rokuS. L.posiadał polisę autocasco wystawioną przez(...)Towarzystwo (...) Spółkę Akcyjnąz siedzibą wW..
S. L.zgłosił szkodę ubezpieczycielowi wnosząc o przyznanie i wypłatę odszkodowania.
Ubezpieczyciel wszczął postępowanie likwidacyjne szkody, w toku którego w oparciu o przeprowadzone oględziny obu pojazdów, sporządził w systemie audatex kalkulację kosztów naprawy samochodu markiM.na łączną kwotę 15 790,32 złotych. Następnie w celu ustalenia rzeczywistego przebiegu zdarzenia i przyczyn powstania uszkodzeń w pojeździe markiM.i pojeździe markiJ., ubezpieczyciel zlecił wykonanie opinii ekspertom z zakresu motoryzacji. InżynierowieS. O.iD. K.po przeprowadzeniu oględzin wymienionych samochodów, odczytaniu danych zapisanych w elektronicznych systemach tych pojazdów, wykonaniu odpowiednich pomiarów tych pojazdów i zapoznaniu się z aktami szkody, ustalili, że uszkodzenia tych pojazdów nie powstały w deklarowanych okolicznościach, albowiem uszkodzenia te nie korelują ze sobą, pojazdy te były już wtedy niesprawne, przy czym w dniu 25 maja 2017 roku na pewno aktywowane zostały systemy bezpieczeństwa biernego tych pojazdów (napinacze pirotechniczne, poduszki oraz kurtyny gazowe). Dodatkowo, zakres uszkodzeń tych pojazdów nie był adekwatny do opisanych okoliczności zdarzenia, w szczególności do niewielkiej prędkości, z jaką miał poruszać się pojazd markiM., natomiast elementy pojazdu markiJ., które rzekomo miały być uszkodzone na skutek kolizji z samochodem markiM., były już wcześniej uszkodzone, a ich naprawa została przeprowadzona w sposób prowizoryczny, sprzeczny z technologią producenta tego samochodu.
Z uwagi na powyższe, decyzją z 10 sierpnia 2017 roku ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania.
(okoliczności bezsporne, dowód: kalkulacja naprawy k. 11-14v; decyzja z 10.08.2017r. k. 19; utrwalone na płycie CD zdjęcia z oględzin pojazdów i miejsca zdarzenia oraz oceny techniczne k. 35)
Zdarzenie z 25 maja 2017 roku zostało upozorowane przez jego uczestników. Oba mające uczestniczyć w tym zdarzeniu pojazdy były przedtem uszkodzone. Mogło dojść do zderzenia samochodu markiM. (...)z samochodem markiJ., przy czym samochód markiJ.w chwili zderzenia nie znajdował się w ruchu, a jego prawy bok był już przedtem uszkodzony i naprawiany. Ponieważ według ustaleń policji prędkość samochodu markiM.tuż przed uderzeniem wynosiła około 10 km/h, zderzenie nie mogło skutkować uaktywnieniem/wystrzeleniem poduszek gazowych i napinaczy pasów bezpieczeństwa w pojeździe markiM.ani odkształceniem koła kierownicy i uszkodzeniem jakiegokolwiek elementu kolumny kierownicy w tym pojeździe.
(dowód: opinia biegłego sądowego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i techniki samochodowej k. 270-274; opinia biegłego sądowego z zakresu diagnostyki samochodowej k. 305-322; zeznania świadkaS. O.k. 42v-43 akt odezwy sądowej)

Sąd zważył, co następuje:
Zgodnie zart. 805 § 1 k.c.przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę.
Świadczenie ubezpieczyciela polega w szczególności na zapłacie – przy ubezpieczeniu majątkowym – określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku (art. 805 § 2 pkt 1 k.c.).
W niniejszej sprawie bezspornie ustalono, że w dniu 25 maja 2017 roku strony łączyła umowa ubezpieczenia autocasco samochodu osobowego markiM. (...)onumerze rejestracyjnym (...). Warunki tejże umowy zostały sprecyzowane w stanowiących jej integralną część Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia Autocasco (dalej OWU), które powód zawierając umowę zaakceptował.
Zgodnie z postanowieniami punktu V.1.a. oraz VIII.1.a. OWU, ochrona ubezpieczeniowa autocasco obejmowała szkody polegające na uszkodzeniu lub zniszczeniu przedmiotu ubezpieczenia, powstałe w wyniku zderzenia pojazdu z innymi pojazdami, osobami, zwierzętami lub przedmiotami pochodzącymi z zewnątrz pojazdu. Ubezpieczyciel nie odpowiadał za szkody wyrządzone umyślnie przez ubezpieczonego lub osobę, z którą ubezpieczony pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym i za szkody wyrządzone na skutek rażącego niedbalstwa ubezpieczonego.
Spór w niniejszej sprawie koncentrował się na ustaleniu, czy do powstania uszkodzeń w pojeździeM. (...)onumerze rejestracyjnym (...), ustalonych podczas oględzin tego pojazdu przeprowadzonych w toku postępowania likwidacyjnego szkody, doszło w dniu 25 maja 2017 roku w deklarowanych przez powoda okolicznościach.
Stosownie do twierdzeń powoda oraz zeznań świadkaA. H. (2), w dniu 25 maja 2017 roku miało dojść do zderzenia pojazdów przez to, że powód kierując samochodem markiM. (...)wyjeżdżając z drogi podporządkowanej nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu samochodowi markiJ.kierowanemu przezA. H. (2), który wyłonił się zza skręcającego w drogę podporządkowaną busa. Przybyłym na miejsce zdarzenia funkcjonariuszom policji powód podał, że w chwili zderzenia poruszał się z prędkością około 10 km/h. Natomiast świadekA. H. (2)zeznał, że w związku z wykonywaniem przez jadący przed nim pojazd ciężarowy skrętu w prawo w drogę podporządkowaną, wyhamował praktycznie się zatrzymując, a w chwili zderzenia dopiero co ruszył więc jego prędkość była minimalna.
Pozwany, powołując się na sporządzoną w toku postępowania likwidacyjnego szkody opinię ekspertów z zakresu motoryzacji, konsekwentnie kwestionował powstanie uszkodzeń we wskazanych wyżej pojazdach w deklarowanych przez powoda i świadkaA. H. (2)okolicznościach.
W celu ustalenia rzeczywistego przebiegu zdarzenia i przyczyn powstania uszkodzeń w obu mających uczestniczyć w tym zdarzeniu pojazdach, Sąd na wniosek stron dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i techniki samochodowej oraz biegłego sądowego z zakresu elektroniki i diagnostyki samochodowej.
Biegły sądowy z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i techniki samochodowej,B. K., w sporządzonej na piśmie opinii stwierdził jednoznacznie, że mogło dojść do zderzenia ubezpieczonego samochodu markiM.z samochodem markiJ., albowiem uszkodzenia przoduM.i prawego bokuJ.korelują ze sobą ukształtowaniem i umiejscowieniem deformacji uszkodzonych elementów oraz charakterem zarysowań i otarć uszkodzonych elementów. Jednocześnie wskazał, że przebiegi zarysowań śladów tarcia widoczne na obu pojazdach, nie posiadające żadnych oznak „przesunięcia/przemieszczenia” wzdłuż osi, wskazują jednoznacznie, że samochód markiJ.w chwili zderzenia stał, natomiast wyraźnie widoczne ślady napraw blacharsko-lakierniczych w dolnej części prawego słupka środkowego i prawych przednich drzwiJ.były przed zdarzeniem naprawiane blacharsko-lakierniczo i to z użyciem znacznej ilości szpachli, co zdaniem biegłego na pewno miało wpływ na osłabienie wytrzymałości i sztywności tych elementów, a uderzenie w te części powodowało większe odkształcenia niż gdyby doszło do tego gdy części te nie były wcześniej naprawiane.
Uwzględniając deklarowaną przez powoda prędkość około 10 km/h oraz fakt, że pojazdJ.w chwili zderzenia stał, a część energii uderzenia została pochłonięta na odkształcenie prawego bokuJ., co miało wpływ na zmniejszenie zakresu uszkodzeń, biegłyB. K.stwierdził, że w skutek zderzenia wM.mogły zostać uszkodzone: tablica rejestracyjna, osłona tablicy rejestracyjnej, wykładzina zderzaka przedniego, szyna ochronna zderzaka przedniego, wzmocnienie zderzaka przedniego, wykładzina chłodnicy kpl., reflektor lewy, reflektor prawy, błotnik prawy przedni i mocowanie radaru. Natomiast absolutnie niemożliwe jest, aby to zderzenie skutkowało uaktywnieniem/wystrzeleniem poduszek gazowych i napinaczy pasów bezpieczeństwa w pojeździe markiM.ani odkształceniem koła kierownicy i uszkodzeniem jakiegokolwiek elementu kolumny kierownicy w tym pojeździe.
Analogiczne wnioski wynikają również z opinii biegłego sądowego z zakresu elektroniki i diagnostyki samochodowej,P. J., który stwierdził jednoznacznie, że przeprowadzona analiza uszkodzeń samochodówM.iJ.świadczących o kontakcie tych pojazdów, wskazuje, że zdarzenie z 25 maja 2017 roku zostało „ustawione” przez jego uczestników, że przebieg i okoliczności tego zdarzenia nie skutkowały tak znacznymi uszkodzeniami pojazdów jak opisywane i udokumentowane podczas ich oględzin w toku postępowania likwidacyjnego szkody, a ponadto, że oba pojazdy mające w tym zdarzeniu uczestniczyć były już wcześniej niesprawne. Zdaniem biegłego zakres uszkodzeń przedniej częściM., zakres deformacji prawego bokuJ., prędkośćM.w chwili zderzenia wynosząca około 10 km/h i zerowa prędkośćJ., wykluczają możliwość dojścia w tych warunkach do uaktywnienia systemów bezpieczeństwa biernego samochoduM.oraz aktywacji poduszek powietrznych prawej strony samochoduJ.. Biegły wyjaśnił również między innymi, że elementy układu kierowniczego, w tym koło kierownicy i wał kierownicy, są elementami bezpiecznymi w tym sensie, że w sytuacji zderzenia czołowego ze znaczną prędkością nie powodują penetracji tych elementów w głąb pojazdu (w klatkę piersiową, jamę brzuszną kierowcy), a odkształcają się pod wpływem nacisku ciała kierowcy przemieszczającego się do przodu w wyniku działania siły bezwładności.
Analogiczne wnioski wynikają również z zeznań świadkaS. O., który w toku postępowania likwidacyjnego szkody sporządził ekspertyzę na zlecenie pozwanej, i który stanowczo stwierdził, że przedmiotowe zdarzenie zostało upozorowane przez jego uczestników, a mające w nim uczestniczyć pojazdy były już wcześniej uszkodzone.
Sąd w pełni podziela opinie biegłych sądowych sporządzone na potrzeby niniejszej sprawy, albowiem spełniały one stawiane im wymogi, odzwierciedlały staranność i wnikliwość w badaniu zleconego zagadnienia, odpowiadały w sposób wyczerpujący, stanowczy i zrozumiały na postawione pytania, a przytoczona na ich uzasadnienie argumentacja jest w pełni przekonująca. Zauważyć należy, iż opinia biegłego podlega, jak i inne dowody, ocenie wedługart. 233 § 1 k.p.c, lecz odróżniają je szczególne kryteria oceny. Stanowią je zgodność z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania oraz stopień stanowczości wyrażonych w niej wniosków. Przedmiotowe opinie sporządzone zostały zgodnie z wymaganiami fachowości i niezbędną wiedzą specjalną. Podkreślić należy, iż opinie te nie były kwestionowane przez strony niniejszego procesu.
W konsekwencji za wiarygodne Sąd uznał również korelujące z opiniami biegłych zeznania świadkaS. O..
Reasumując, w oparciu o całokształt materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, Sąd uznał, że szereg uszkodzeń ujawnionych w samochodziemarki M. (...)onumerze rejestracyjnym (...)nie powstało wskutek zdarzenia z 25 maja 2017 roku, natomiast te uszkodzenia które powstały w wyniku kolizji tego pojazdu z pojazdem markiJ., a które zostały wymienione przez biegłegoB. K.i przytoczone wyżej, są wynikiem zdarzenia upozorowanego przez jego uczestników, a zatem zostały wyrządzone przez powoda umyślnie, co z kolei wyłącza odpowiedzialność pozwanej i czyni przedmiotowe powództwo bezzasadnym.
O kosztach procesu Sąd rozstrzygnął w oparciu o przepisy § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.) orazart. 98 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Należy jednak wskazać, iż Sąd popełnił błąd w rozstrzygnięciu o kosztach procesu. Strona pozwana powinna otrzymać zwrot kosztów wysokości 4 217 zł, a nie jak wskazano w wyroku – 3 942,60 zł. W tym przypadku na kwotę 4 217 zł składa się - kwota 3 600 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, kwota 17 złotych tytułem zwrotu opłaty od udzielonego pełnomocnictwa oraz kwota 600 zł tytułem zaliczki, która w całości została wykorzystana. Podobnie, w całości została wykorzystana zaliczka w wysokości 600 zł uiszczona uprzednio przez powoda, a tym samym brak jest jakiejkolwiek pozostałości owej zaliczki, którą należy zwrócić powodowi. Jednocześnie, powód zobowiązany jest do zwrotu na rzecz SP kwoty 412,26 zł, a nie jak wpisano w pkt IV wyroku kwoty 86,66 zł

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Piszu
date: '2019-05-07'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Anna Gajewska
legal_bases:
- art. 805 § 2 pkt 1 k.c.
- art. 233 § 1 k.p.c
recorder: sekretarz sądowy Judyta Masłowska
signature: I C 191/18
```