You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II AKa 274/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 29 października 2014 r.
Sąd Apelacyjny w Warszawie w II Wydziale Karnym w składzie:
Przewodniczący- Sędzia SA Marzanna A. Piekarska-Drążek
Sędziowie SA - Anna Zdziarska
SO (del.) - Ireneusz Szulewicz –spr.
Protokolant: - st. sekr. sąd. Małgorzata Reingruber
przy udziale Prokuratora Gabrieli Marczyńskiej-Tomali,
po rozpoznaniu dnia 29 października 2014 r.
sprawyH. J.
oskarżonego o czyn zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 280 § 2 k.k.w zw. zart.64 § 1 k.k.
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego
od wyroku Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie
z dnia 9 maja 2014 r. sygn. akt V K 148/13

I
zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy

II
zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw.A. D.- Kancelaria Adwokacka wW.kwotę 738 (siedemset trzydzieści osiem) złotych, w tym 23% VAT tytułem wynagrodzenia za nieopłaconą pomoc prawną udzieloną w postępowaniu odwoławczym

III
zwalnia oskarżonego od kosztów postępowania odwoławczego, obciążając nimi Skarb Państwa.

UZASADNIENIE
H. J.został oskarżony o to, że w dniu 2 czerwca 2013 r. przyul. (...)wZ., woj.(...), usiłował dokonać rozboju na osobieD. W. (1)w ten sposób, że posługując się nożem zażądał wydania pieniędzy w nieustalonej kwocie albo telefonu komórkowego, lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na ucieczkę pokrzywdzonego, przy czym czynu dopuścił się po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne tj. o czyn zart.13 § 1 k.k.w zw. zart.280 § 2 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.
Wyrokiem z dnia 9 maja 2014 r. sygn. V K 148/13 Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie uznałH. J.za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, przy czym ustalił, że działał on wspólnie i w porozumieniu z innym nieustalonym mężczyzną i za to na podstawieart.13 § 1 k.k.w zw. zart.280 § 2 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.skazał go, a na podstawieart.14 § 1 k.k.w zw. zart.280 § 2 k.k.wymierzył mu karę 5 lat pozbawienia wolności. Na podstawieart.63 § 1 k.k.na poczet orzeczonej kary zaliczono okres rzeczywistego pozbawienia wolności od dnia 3 czerwca 2013 r. do dnia 9 maja 2014 r. Orzeczono o pozostawieniu w aktach sprawy dowodu rzeczowego opisanego pod poz. 1 na k.126. Zasądzono od Skarbu Państwa tytułem obrony oskarżonego z urzędu na rzecz adw.A. D.kwoty 1549,80 zł, w tym podatku VAT.
Wyrok zaskarżył w całości na korzyść oskarżonego obrońca. Obrońca na podstawieart.438 pkt 2 k.p.k.zarzucił wyrokowi obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia:

1
art.7 k.p.k.w zw. zart.5 § 2 k.p.k.poprzez dokonanie oceny dowodów z zeznań świadkówW. P. (1),W. R. (1)i częściowo pokrzywdzonegoD. W. (1)bez uwzględnienia zasad prawidłowego rozumowania, doświadczenia życiowego i uznanie ich zeznań za wiarygodne i niesprzeczne, podczas gdy były one wewnętrznie sprzeczne, niespójne i niejasne, co mogło mieć wpływ na treść orzeczenia poprzez poczynienie błędnych ustaleń faktycznych co do sprawstwa na niekorzyść oskarżonego;

2
art.410 k.p.k.poprzez pominięcie przy wyrokowaniu dowodu z zeznań świadkówW. P. (1),W. R. (1)złożonych w postępowaniu sądowym i częściowo pokrzywdzonegoD. W. (1)z postępowania sądowego w zakresie w jakim świadkowie wskazali na fakt, że oskarżony nie uczestniczył w rozboju na osobieD. W. (1), a jedynie był obserwatorem i osobą, która odwiodła nieznanego sprawcę od dokonania rozboju, co mogło mieć wpływ na treść orzeczenia poprzez poczynienie błędnych ustaleń faktycznych co do sprawstwa oskarżonego;

ewentualnie w razie nieuwzględnienia powyższych zarzutów na podstawieart.438 pkt 2 k.p.k.zarzucił wyrokowi obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia w zakresie wymierzenia kary rażąco surowej;

3
art.410 k.p.k.poprzez pominięcie przy wyrokowaniu dowodu z zeznań świadkówW. P. (1),W. R. (1)złożonych w postępowaniu sądowym i częściowo pokrzywdzonegoD. W. (1)z postępowania sądowego w zakresie w jakim świadkowie wskazali na fakt, że oskarżony nie uczestniczył w rozboju na osobieD. W. (1), a jedynie był obserwatorem i osobą, która odwiodła nieznanego sprawcę od dokonania rozboju, co mogło mieć wpływ na treść wyroku w zakresie wymierzenia kary rażąco surowej.

W oparciu o powyższe zarzuty obrońca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienieH. J.od zarzuconego mu czynu, ewentualnie w razie nieuznania za zasadne zarzutów stawianych wyrokowi w zakresie kwestionowania sprawstwa oskarżonego, o zmianę wyroku w części dotyczącej kary poprzez wymierzenie kary łagodniejszej od orzeczonej przez Sąd I instancji.
Pismo nazwane apelacją wniósł również sam oskarżonyH. J.zarzucając Sądowi I instancji błąd w ustaleniach faktycznych polegający na niezasadnym uznaniu go winnym zarzucanego czynu i wniósł o uniewinnienie go od popełnienia zarzucanego czynu. Oskarżony zarzucił sądowi oparcie się na zeznaniach pokrzywdzonegoD. W. (1), który miał być przesłuchany, gdy był pod wpływem alkoholu, co do którego zeznań opinię podważającą wiarygodność złożyła biegła psychologH. D..

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja obrońcy jest niezasadna i ma charakter wyłącznie polemiczny. Odnosząc się do apelacji obrońcy stwierdzić należy, że dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób odmienny od oczekiwań stron procesowych nie stanowi naruszeniaart.7 i 410 k.p.k.Sąd Okręgowy oczywiście dostrzegł odmienności w zeznaniach świadkówW. P. (1),W. R. (1)iD. W. (1), których zeznania stały się podstawą ustaleń faktycznych i dokonał ich oceny. Sąd I instancji obdarzając walorem wiarygodności część z zeznań wyżej wymienionych świadków wskazał powody, dla których dokonał takiej oceny. Ocena dowodów jaką dokonał Sąd Okręgowy jest zgodna z regułami wyrażonymi wart.7 k.p.k.tzn. została przeprowadzona na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego.
Stąd też w pełni należy podzielić stanowisko Sądu I instancji w tym zakresie. Wskazywane przez obrońcę różnice w zeznaniach świadkówW. P. (1),W. R. (1)iD. W. (1)są nieistotne i pozorne. O ile rzeczywiście podczas pierwszego przesłuchania w dniu 3 czerwca 2013 r. świadekW. P. (1)zeznał, że osoba, która wyjęła nóż i zwróciła się doD. W. (1)czy ma pieniądze znajdowała się wówczas w odległości ok. 10 metrów odD. W. (1)(k.10), to już podczas przesłuchania w dniu 24 czerwca 2013 r. zeznał, że drugi mężczyzna z nożem w ręku podszedł do niego,D. W. (1)i mężczyzny, który jako pierwszy zaczepiłD. W. (1)(k.75). Zeznania zaś o takiej treści nie pozostają w żaden sposób w sprzeczności z zeznaniami świadkaD. W. (1), który zeznał, iż mężczyzna z nożem miał stać w odległości ok. 2 metrów od niego (k.33), a jednocześnie w trakcie przesłuchania prowadzonego przez prokuratora zeznał, że obaj mężczyźni szli w ich kierunku z naprzeciwka (k.71). Takie różnice w zeznaniach mogły wynikać jedynie z dynamiki przebiegu samego zdarzenia. Nie ma też znaczenia to, czy w chwili zdarzeniaD. W. (1)trzymał własny telefon komórkowy czy też wzięty odW. P. (1), skoro nie może ulegać wątpliwości, że wówczas telefon komórkowy posiadał, i z tego telefonu wzywał na miejsce zdarzenia Policję. Twierdzenie obrońcy jakoby z zeznań pokrzywdzonegoD. W. (1)nie wynika, by mężczyzna, który wyciągnął nóż miał żądać od niego pieniędzy, a jedynie „spoglądać w sposób groźny”, również nie znajduje potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Zarówno bowiem przesłuchiwany w postępowaniu przygotowawczym w dniu 4 jak i 24 czerwca 2013 r.D. W. (1)zeznał, że również mężczyzna, który wyciągnął nóż żądał od niego pieniędzy (k.32v, 72). Taki przebieg zdarzenia bezpośrednio po nim zrelacjonował również świadkowiW. R. (1)(zeznaniaW. R.k.25v).
Trudno uznać, że zachodzą sprzeczności pomiędzy zeznaniami świadkówW. P.iD. W.a zeznaniami świadkaW. R.. ŚwiadekR.jak sam zeznał początkowo zdarzenie obserwował z odległości 35-40 metrów. Stąd zrozumiałe jest, iż z takiej odległości mógł nie zauważyć noża w ręce jednego z napastników. Sam świadek stwierdził, że był zbyt daleko by widzieć nóż (k.25v). Również na zrelacjonowaną przez niego treść okrzyków jakie miał usłyszećW. R. (1)wpływ mogła mieć odległość z jakiej obserwował zdarzenie. Nie ulega przy tym wątpliwości, że pokrzywdzonyD. W. (1)wówczas starał się telefonicznie wezwać na miejsce zdarzenia Policję. Również samW. R. (1)zeznając nie miał wątpliwości, że zauważył dwóch mężczyzn broniących się przed dwoma agresywnymi mężczyznami. ZeznaniaW. R. (1)złożone w postępowaniu przygotowawczym co do przebiegu zdarzenia są zgodne z zeznaniami świadkówW. P.iD. W., oczywiście poza użyciem noża, czego świadek nie zaobserwował na skutek wyżej opisanych powodów, ale o czym usłyszał z relacji pokrzywdzonego. Niewątpliwie również zeznaniaW. R. (1)złożone w postępowaniu przygotowawczym oparte były na jego własnych spostrzeżeniach a nie relacji z przebiegu zdarzenia przedstawionej mu przezD. W. (1). Jednoznacznie świadczy o tym treść zeznańW. R. (1). Nietrafne jest twierdzenie, iż relacja pokrzywdzonego została zakwestionowana przez Sąd ze względu na treść opinii biegłego psychologa. Biorąc pod uwagę treść opinii biegłego psychologa Sąd I instancji jedynie w przypadku rozbieżności pomiędzy zeznaniamiD. W. (1)iW. P. (1)obdarzył wiarygodnością wersję podaną przezW. P. (1). Podkreślić zaś należy, że relacja z przebiegu zdarzenia przekazanaW. R. (1)przezD. W. (1)jest tożsama z zeznaniami złożonymi w postępowaniu przygotowawczym przezW. P. (1). Tak więc zgodzić się należy z Sądem I instancji, iż wskazane wyżej zeznania świadków są zbieżne i konsekwentne w zasadniczych elementach opisujących zachowanie osoby, która miała się posługiwać nożem w czasie zdarzenia i na ich podstawie Sąd prawidłowo ustalił stan faktyczny odnośnie przebiegu zdarzenia i udziału w nim oskarżonegoH. J..
Podobnie nie doszło do obrazy przepisuart. 410 k.p.k.Należy zdecydowanie podkreślić, że nie stanowi naruszenia tego przepisu dokonanie oceny materiału dowodowego przeprowadzonego lub ujawnionego na rozprawie w sposób odmienny od subiektywnych oczekiwań stron procesowych. Do takiego naruszenia doszłoby tylko wtedy, gdyby Sąd I instancji wydając wyrok oparł się jedynie na części materiału dowodowego. Nie można zarzucać, że niektóre dowody nie stanowiły podstawy ustaleń faktycznych, jeśli Sąd je rozważył i odrzucił na płaszczyźnieart. 7 k.p.k.jako niewiarygodne. W pełni należy podzielić ocenę zeznań świadków złożonych w postępowaniu sądowym. Sąd I instancji prawidłowo ocenił zmianę zeznań świadkówW. P. (1),W. R. (1)iD. W. (1)jaka nastąpiła w trakcie postępowania sądowego. Niewątpliwie Sąd ma rację wskazując na to, że osoby te nie potrafiły w sposób logiczny uzasadnić zmiany swoich zeznań. Twierdzenia świadkówW. P.iD. W., iż w postępowaniu przygotowawczym ich zeznania powstały pod wpływem przesłuchujących funkcjonariuszy Policji nie zasługują na wiarę, jeśli uwzględnić, że zarównoD. W. (1)jak iW. P. (1)byli w postępowaniu przygotowawczym przesłuchiwani również przez prokuratora i zeznając wówczas, w sposób podobny opisywali przebieg zdarzenia jak w innych wcześniejszych przesłuchaniach przeprowadzonych przez funkcjonariuszy Policji. Słusznie również Sąd uznał zeznania świadkaW. R. (1)złożone w trakcie rozprawy za niewiarygodne w zakresie odmiennym od jego zeznań złożonych w postępowaniu przygotowawczym. Wskazanie przed Sądem przez świadkaM. W.jako osoby, która miała uczestniczyć w zdarzeniu jest sprzeczne nie tylko z zeznaniamiD. W. (1)iW. P. (1), ale i samW. R. (1)nie wspominał o tym przesłuchiwany w postępowaniu przygotowawczym. A przecieżM. W.jest znajomym świadka. Co więcej w obecnościW. R. (1)w dniu 4 czerwca 2013 r. doszło do zatrzymaniaH. J.przez funkcjonariuszy policji. Wówczas oskarżony przebywał w towarzystwieM. W..
Podkreślić należy, że pomimo zmiany swoich zeznań przed Sądem,W. P. (1)iD. W. (1)zeznali, że oskarżonyH. J.był osobą, która trzymała nóż, a ewolucja ich zeznań dotyczyła jedynie tego, że pieniędzy miał żądać nieustalony mężczyzna, który podszedł do nich jako pierwszy. Obaj mężczyźni – nieustalony iH. J.byli wówczas razem. Trudno uznać, wbrew twierdzeniom obrońcy, iżH. J.miał być biernym obserwatorem zdarzenia, skoro widząc zachowanie nieustalonego sprawcy wyciągnął nóż. W jakim bowiem celu to uczynił? Jedynym logicznym wytłumaczeniem jest rozpatrywanie takiego zachowania w kategorii sposobu skłonienia pokrzywdzonego do oddania posiadanego mienia. Podkreślić należy, iż twierdzenia obrońcy, iż oskarżonyH. J.był jedynie biernym uczestnikiem zdarzenia, a nawet osobą, która miała odwieść nieustalonego sprawcę od dokonania rozboju, pozostają w sprzeczności z logiką i doświadczeniem życiowym. Gdyby bowiem jedynie taki udział miałH. J.w tym zdarzeniu, to zupełnie nieracjonalne staje się zachowanie pokrzywdzonegoD. W. (1)i świadkaW. P. (1)z dnia 4 czerwca 2013 r., kiedy przypadkowo zauważyliH. J.i od razu wezwali Policję, doprowadzając do zatrzymania oskarżonego. Co więcej ta sytuacja miała tak silny wpływ na pokrzywdzonego, iż musiała być wezwana do niego karetka pogotowia ratunkowego. Tak więc apelacja obrońcy nie zawiera argumentów mogących podważyć ocenę dowodów dokonaną przez Sąd Okręgowy.
Odnosząc się do zarzutów zawartych w piśmie procesowym sporządzonym przez oskarżonego odnośnie oceny zeznańD. W. (1)dokonanej przez Sąd, to oczywiście sam pokrzywdzony przyznał, że w dniu zdarzenia spożywał alkohol. Rzeczywiście opinia biegłej psycholog wskazuje na mankamenty procesów poznawczych i możliwości zapamiętywania i odtwarzania faktów przez świadkaD. W. (1). Jednakże właśnie z tych powodów Sąd dokonując oceny dowodów w razie zaistnienia rozbieżności pomiędzy zeznaniamiD. W. (1)i drugiego bezpośredniego uczestnika zdarzenia –W. P. (1), walorem wiarygodności obdarzył zeznania tego drugiego świadka, który w czasie zdarzenia był trzeźwy.
Nie ma również racji obrońca podnosząc zarzut obrazyart. 5 § 2 k.p.k.i złamania zasady in dubio pro reo. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że nie można podnosić zarzutu obrazy tego przepisu zgłaszając wątpliwości, co do treści ustaleń faktycznych, oceny dowodów czy też sposobu interpretacji przepisów prawa. Dla oceny zasadności zarzutu złamania zasady in dubio pro reo nie są miarodajne i nie mają znaczenia podniesione w skardze tego rodzaju wątpliwości samej strony, istotnym jest tylko to, czy sąd orzekający w sprawie rzeczywiście powziął wątpliwości w tym zakresie i wobec braku możliwości ich usunięcia nie rozstrzygnął ich na korzyść oskarżonego. A zatem w sytuacji, gdy konkretne ustalenie faktyczne zależne jest od dania wiary tej lub innej grupie dowodów, nie można mówić o naruszeniu zasady in dubio pro reo. Wszelkie ewentualne zastrzeżenia, co do oceny wiarygodności konkretnego dowodu lub grupy dowodów rozstrzygane mogą być tylko na płaszczyźnie dochowania przez sąd granic sędziowskiej swobody ocen zart. 7 k.p.k.Zdecydowanie należy stwierdzić, iż reguła zart. 5 § 2 k.p.k.nie może być wykorzystywana do uproszczonego traktowania wszelkich wątpliwości zachodzących w procesie. Zasada tłumaczenia wątpliwości na korzyść oskarżonego nie polega bynajmniej na obowiązku automatycznego wyboru najkorzystniejszej wersji wynikającej z wyjaśnień i zeznań o niejednakowej treści. Nie jest więc sprzeczny z tą zasadą wybór wersji mniej korzystnej, oczywiście znajdującej oparcie w dowodach, jeżeli w przeciwieństwie do korzystniejszej, właśnie one pasują do obrazu zdarzenia jako logiczne i zgodne z doświadczeniem życiowym. Tak więc w sytuacji, gdy Sąd, dokonujący prawidłowej oceny materiału dowodowego jak już o tym była mowa wcześniej, nie powziął wątpliwości, których nie dałoby się usunąć zarzut, obrazyart.5 § 2 k.p.k.jest w sposób oczywisty nie zasadny.
Zarzut ewentualny zawarty w apelacji dotyczący orzeczenia rażąco surowej kary jest błędnie skonstruowany i określony jako obraza przepisu postępowania zart.410 k.p.k.W istocie stanowi on powielenie zarzutu sprowadzającego się do błędnej oceny zeznań świadków, który to zarzut jak to już była mowa wcześniej jest nietrafny. W świetle uznanych za wiarygodne zeznań świadkówD. W. (1),W. P. (1)iW. R. (1)z postępowania przygotowawczego oczywiścieH. J.nie był jedynie biernym uczestnikiem zdarzenia, czy nawet osobą, która miała odwieść nieustalonego sprawcę od dokonania rozboju. Niewątpliwie też powodem odstąpienia od dokonania przestępstwa rozboju nie było zachowanie oskarżonego, lecz pokrzywdzonego, który uciekł i zaczął wzywać policję. Nota bene gdyby uznać zarzut obrońcy za trafny, to wniosek oparty na tej podstawie musi dotyczyć kwestii winy oskarżonego a nie wymiaru orzeczonej kary.
Sama zaś kara wymierzona oskarżonemu – nie odbiegająca dalece od dolnej granicy ustawowego zagrożenia, nie nosi znamion rażąco surowej, jeśli uwzględnić fakt dotychczasowej wielokrotnej karalności oskarżonego i okoliczność, że działał w warunkach recydywy określonej w art..64§ 1 k.k.Na marginesie stwierdzić również należy, jakkolwiek nie miało to znaczenia dla rozstrzygnięcia w zakresie oceny wymierzonej oskarżonemu kary, że wbrew twierdzeniom obrońcy prokurator w mowie końcowej nie zażądał wymierzenia oskarżonemu niższej kary niż to uczynił Sąd I instancji (protokół rozprawy k.334).
O wynagrodzeniu za obronę pełnioną z urzędu w postępowaniu odwoławczym Sąd orzekł na podstawie§ 14 ust.1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu– Dz.U. nr 163, poz. 1348 z późn. zmianami.
Z uwagi na sytuację majątkową oskarżonego, przyjmując, że uiszczenie kosztów sądowych byłoby dla niego zbyt uciążliwe Sąd na podstawieart.624 § 1 k.p.k.zwolnił oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, obciążając nimi Skarb Państwa.
Stąd też nie znajdując powodów do zmiany zaskarżonego wyroku Sąd Apelacyjny, w oparciu o dyspozycjęart.437 § 1 k.p.k.orzekł jak na wstępie.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnyw Warszawie
date: '2014-10-29'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Anna Zdziarska
- Ireneusz Szulewicz –spr.
- Marzanna A. Piekarska-Drążek
legal_bases:
- art. 280 § 2 k.k.
- art.438 pkt 2 k.p.k.
- § 14 ust.1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002
  r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów
  nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
recorder: st. sekr. sąd. Małgorzata Reingruber
signature: II AKa 274/14
```