You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II Ca 570/12

POSTANOWIENIE

Dnia 29 maja 2013 roku

Sąd Okręgowy w Lublinie II Wydział Cywilny Odwoławczy

w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Sądu Okręgowego Andrzej Mikołajewski – spr.
Sędziowie: Sędzia Sądu Okręgowego Ewa Łuchtaj
Sędzia Sądu Okręgowego Elżbieta Żak
Protokolant: Katarzyna Szumiło
po rozpoznaniu w dniu 16 maja 2013 roku w Lublinie
na rozprawie
sprawy z wnioskuI. C.,J. G. (1)iM. G.
z udziałem Skarbu Państwa – Starosty(...), GminyN.,A. S. (1),M. S.,T. S.,S. W.,I. G.,A. C.,Zakładu (...) Spółki AkcyjnejwN.,M. W. (1),M. B.,A. P.,E. D.,J. R. (1),Z. W. (1),J. G. (2),A. S. (2),R. S. (1),J. B.,A. W. (1),M. W. (2),M. W. (3),P. W.,A. W. (2),E. W.iD. W.
o stwierdzenie nabycia udziału we współwłasności nieruchomości przez zasiedzenie
na skutek apelacji wnioskodawców od postanowienia Sądu Rejonowego w Puławach z dnia 31 maja 2012 roku, sygn. akt I Ns 181/10
postanawia:

I
oddalić apelację;

II
zasądzić odI. C.,J. G. (1)iM. G.od każdego z nich na rzeczA. W. (1)iM. W. (2)na rzecz każdego z nich kwoty po 155,66 zł (sto pięćdziesiąt pięć złotych i sześćdziesiąt sześć groszy) tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego;

III
zasądzić odI. C.,J. G. (1)iM. G.od każdego z nich na rzeczZakładu (...) Spółki AkcyjnejwN.kwoty po 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego.

Sygn. akt II Ca 570/12

UZASADNIENIE
We wniosku z dnia 1 marca 2010 rokuI. C.,J. G. (1)iM. G.wnieśli o stwierdzenie, że każdy z nich z dniem 21 grudnia 2009 roku nabył przez zasiedzenie udział wynoszący po 1/12 części we współwłasności nieruchomości położonej wN., oznaczonej w ewidencji gruntów ibudynków nr (...), o powierzchni 0,2809 ha.
*
Postanowieniem z dnia 31 maja 2012 roku Sąd Rejonowy w Puławach postanowił:
1. oddalić wniosek;
2. zasądzić na rzecz uczestnikaZakładu (...) Spółki Akcyjnejz siedzibą wN.od wnioskodawcówI. C.kwotę 805,66 zł,J. G. (1)kwotę 805,67 zł iM. G.kwotę 805,67 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania;
3. stwierdzić, że w pozostałej części wnioskodawcy i uczestnicy ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie;
4. polecić zwrócić wnioskodawczyniI. C.od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Puławach kwotę 838,76 zł tytułem niewykorzystanej części zaliczki na wydatki.
Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:
Nieruchomość – działka gruntu położona wN.nr(...)o powierzchni 0,2809 ha od dnia 26 czerwca 1939 roku była własnościąL.iW.małżonkówW..
W. W. (2)zmarł w dniu 9 maja 1963 roku i spadek po nim odziedziczyła żonaL. W.w 1/2 części oraz rodzeństwo:J. W. (1),H. W.,Z. W. (2),D. S.iF. S.po 1/10 części każdy z nich.L. W.zmarła w dniu 21 grudnia 2002 roku i spadek po niej w całości na podstawie testamentu nabyłZ. G. (1).Z. G. (1)zmarł w dniu 19 kwietnia 2003 roku, zaś spadek po nim nabyła żonaJ. G. (1)oraz dzieciI. C.iM. G.po 1/3 części każdy z nich.
Nieruchomość objęta wnioskiem graniczy zdziałkami o numerach (...)będącymi własnością Skarbu Państwa, zdziałką nr (...)będącą własnością GminyN.idziałką nr (...)będącą własnościąA. S. (1),M. S.,T. S.iS. S. (1). Granice pomiędzy nieruchomością objętą wnioskiem o stwierdzenie zasiedzenia a nieruchomościami sąsiednimi nie były sporne.
Działka gruntu nr (...)zabudowana była budynkiem mieszkalnym, tj. willą(...).L.iW. W. (2)zamieszkiwali wL., natomiast w budynku(...)po zakończeniu II wojny światowej początkowo mieścił się internat(...)Liceum(...)(...), a następnie od lat sześćdziesiątych dwudziestego wieku zamieszkiwali tam pracownicyPrzedsiębiorstwa Państwowego (...), także lokatorzy zasiedleni przez władzeN.. Drobne remonty w budynku wykonywane były przez pracowników uzdrowiska, zaś prace związane z malowaniem i bieżącą konserwacją – przez samych lokatorów. Ostatni lokatorzy wyprowadzili się z budynku w 1992 roku. Budynek popadał w ruinę, by w dniu 25 marca 2000 roku ulec spaleniu.
Nieruchomość objęta wnioskiem początkowo była ogrodzona, ale wraz z upływem czasu ogrodzenie to uległo zniszczeniu. Na części działki od stronydziałki nr (...)w latach 1974, 1976 i 1980 postawione zostały przezPrzedsiębiorstwo Państwowe (...)budynki garażowe i ta część nieruchomości została wygrodzona. W 1975 roku prace zostały wstrzymane jako wykonywane bez zgody konserwatora, ale Urząd Powiatowy wP.zezwolił na czasowe użytkowanie budynków.
L. W.płaciła od całej nieruchomości podatek gruntowy, a po jej śmierci podatek ten płacą jej następcy prawni.
Budynek(...)wpisany został do rejestru zabytków w dniu 22 grudnia 1988 roku i początkowo ochronę konserwatorską wykonywał Dyrektor MuzeumK. D.wK. D., który pismem z dnia l sierpnia 1974 roku zobowiązałL. W.do przeprowadzenia remontu budynku w terminie do dnia 30 września 1974 roku. Pismem z dnia 31 stycznia 1975 rokuL. W.wezwana została na dzień 20 lutego 1975 roku w celu omówienia remontu. W piśmie znajduje się informacja, że koszty podróży pokryje muzeum oraz odręczna notatka, żeL. W.w dniu 20 lutego 1975 roku nie stawiła się. W dniu 7 marca 1975 roku wL.pracownik muzeum spotkał się zL. W.wL.i sporządzona została na tę okoliczność notatka służbowa.L. W.oświadczyła, że nie wiadomo jej, że na posesji wN.wybudowane zostały przez Uzdrowisko(...)magazyn i wiata, ale nie wyraża na to zgody i będzie rościć pretensje.L. W.wielokrotnie zobowiązywana została do przeprowadzenia remontu willi, a wobec jego nieprzeprowadzenia zezwolenie od Dyrektora Muzeum wK. D.na przeprowadzenie doraźnych prac zabezpieczających willi uzyskał w listopadzie 1992 roku Burmistrz MiastaN.. O umieszczeniu na budynku informacji o stanie zagrożenia bezpieczeństwa ludzi i mienia oraz o zakazie użytkowania budynku, o dokonaniu doraźnych zabezpieczeń i o nadzorze Policji przed ponownym zasiedleniemL. W.poinformowana została w piśmie z dnia 8 grudnia 1992 roku. Od 1993 roku Wojewódzki Konserwator Zabytków wL.wobec stanu technicznego budynku(...)rozpoczął ustalanie właścicieli nieruchomości. W toku czynności przymuszającychL. W.do zapewnienia bezpieczeństwa na działce, a po spaleniu budynku do wygrodzenia terenu i jego uprzątnięcia, od 1997 rokuL. W.reprezentowałZ. G. (1), który w dniu 20 maja 1997 roku uczestnicząc w komisji oceniającej stan budynku został zobowiązany w terminie 14 dni od dnia 20 maja 1997 roku do przedstawienia decyzji właścicielki co do dalszego losu nieruchomości oraz pouczony, że w przypadku dalszego braku zainteresowania obiektem urząd konserwatorski podejmie wobec właścicielki działania egzekucyjne. Decyzja taka wydana została w dniu 17 czerwca 1997 roku. Wobec niepodjęcia działań nałożonych naL. W., skierowane zostało do niej w dniu 23 lipca 1997 roku upomnienie, a następnie nałożona grzywna w celu przymuszenia.
Willa została zniszczona przez pożar w dniu 25 marca 2000 roku, zaś w dniu 21 lipca 2000 roku pozostałości po budynku zostały podpalone. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał w dniu 9 sierpnia 2001 roku tytuł wykonawczy obejmujący nakaz niezwłocznego podjęcia działań mających na celu usunięcie niebezpieczeństwa ludzi i mienia poprzez wygrodzenie terenu wokół ruin dawnego budynku wilii(...).L. W.zaskarżyła postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego wP., odmawiające uwzględnienia zgłoszonych przez nią zarzutów. Wobec wygrodzenia rumowiska taśmą ostrzegawczą w lutym 2002 roku postępowanie odwoławcze zostało umorzone.
W 2004 rokuZakład (...) S. A.wN.urządził na tej działce parking, wykładając nieruchomość kostką. W 2005 roku wnioskodawcy zawarli umowę dzierżawy powyższej nieruchomości z ZL(...)S. A. wN..
Sąd Rejonowy wskazał, na podstawie jakich dowodów ustalił powyższy stan faktyczny.
Sąd dał wiarę zeznaniom świadkówW. C.,T. R.,A. W. (3)orazJ. S. (1), a także zeznaniom wnioskodawców i uczestnikaA. C.. Podkreślił, że zeznania te były konsekwentne, spójne i logiczne, składane spontaniczne.
Sąd Rejonowy obdarzył wiarą zgromadzone w sprawie dokumenty. Żaden z uczestników nie kwestionował ich wiarygodności.
Sąd Rejonowy zauważył, że zeznania świadków dotyczyły okoliczności niekwestionowanych (zamieszkiwanie lokatorów w(...), budowa garaży i wiat).
Zeznania wnioskodawców, z uwagi na to, że dotyczą w istocie ostatnich lat życiaL. W., nie wniosły do sprawy nic istotnego. Wnioskodawcy i uczestnik nie mieli wiedzy na temat tego, w jaki sposóbL. W.zajmowała się nieruchomością do lat dziewięćdziesiątych, kiedy toL. W.poznałaZ. G. (1)i jego rodzinę.
Zdaniem Sądu Rejonowego ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, żeL. W.od chwili śmierci swojego męża w 1963 roku nie była w samoistnym posiadaniu nieruchomości objętej wnioskiem. Wiedzę na temat tego, co dzieje się na działce, czerpała od organów państwowych, w tym przede wszystkim od Dyrektora Muzeum(...)wK. D.. Brak jest jakichkolwiek dowodów, by do lat dziewięćdziesiątych XX wieku przyjeżdżała na działkę, podejmowała jakiekolwiek czynności wobec poprzedników(...) S. A.z uwagi na podjęte prace budowlane (budowa garaży i wiat) oraz zakwaterowanie lokatorów w(...), nie mówiąc już o dokonywaniu remontów. Troska o stan techniczny(...)wykazywana była jedynie przez organy państwowe.L. W.dostosowała się do poleceń organów nadzorczych dopiero wówczas, gdy nałożona na nią została grzywna i miało to miejsce w 2002 roku.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał wniosek za nieuzasadniony.
Zgodnie zart. 172 § 1 i § 2 k.c.posiadacz nieruchomości, nie będący właścicielem, nabywa własność tej nieruchomości, jeżeli posiada ją nieprzerwanie od lat 20 jako posiadacz samoistny, chyba, że uzyskał posiadanie w złej wierze, zaś po upływie lat 30 nabywa on własność nieruchomości, chociażby uzyskał jej posiadanie w złej wierze. Terminy te zostały wydłużoneustawą z dnia 28 lipca 1990 roku o zmianie ustawy - Kodeks cywilny(Dz. U. z 1990 roku, Nr 55, poz. 321), gdyż w okresie od 1 stycznia 1965 roku do 1 października 1990 roku wynosiły one odpowiednio: 10 i 20 lat. Do zasiedzenia nieruchomości, którego termin upłynął przed dniem l października 1990 roku, mają zastosowania terminy zasiedzenia przewidziane wart. 172 k.c.w brzmieniu sprzed nowelizacji tego przepisu.
Zgodnie z art. XLI § l i § 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku – Przepisy wprowadzające Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 roku, Nr 16, poz. 94) do zasiedzenia, którego bieg rozpoczął się przed dniem wejścia w życieKodeksu cywilnego, stosuje się od tej chwili przepisy tego kodeksu, dotyczy to w szczególności możności nabycia prawa przez zasiedzenie. Jeżeli termin zasiedzenia wedługKodeksu cywilnegojest krótszy niż według przepisów dotychczasowych, bieg zasiedzenia rozpoczyna się z dniem wejścia kodeksu w życie; jeżeli jednak zasiedzenie rozpoczęte przed dniem wejścia w życieKodeksu cywilnegonastąpiłoby przy uwzględnieniu terminu określonego w przepisach dotychczasowych wcześniej, zasiedzenie następuje z upływem tego wcześniejszego terminu.
Obowiązujący w dacie rozpoczęcia biegu zasiedzenia, wskazanej przez wnioskodawców,dekret z dnia 11 października 1946 roku – Prawo rzeczowe(Dz. U. z 1946 roku, Nr 57, poz. 319) przewidywał termin 20 lat do zasiedzenia nieruchomości w dobrej wierze i 30 lat – do zasiedzenia nieruchomości w złej wierze.
Zart. 172 k.c.wynika, że do nabycia własności nieruchomości konieczne jest kumulatywne spełnienie się dwóch przesłanek tj. samoistnego i nieprzerwanego posiadania oraz upływu określonego w ustawie terminu (okresu posiadania). Kwestia dobrej lub złej wiary posiadacza w chwili posiadania nie ma znaczenia dla samej możliwości nabycia własności w drodze zasiedzenia, a jedynie ma wpływ na długość terminu, z upływem którego zasiedzenie następuje.
Samoistnym posiadaczem nieruchomości jest ten, kto nią włada jak właściciel (art. 336 k.c.), a więc kto korzysta z niej z wyłączeniem innych osób, pobiera pożytki i dochody, a także uważa się za uprawnionego do rozporządzania nieruchomością (art. 140 k.c.).
Udowodnienie zaistnienia ustawowych przesłanek nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie spoczywa na wnioskodawcy (art. 6 k.c.orazart. 3 k.p.c.iart. 232 k.p.c.).
Sąd Rejonowy wskazał, że wobec braku dowodów przeciwnych uznał, że wnioskodawcy objęli w samoistne posiadanie nieruchomość objętą wnioskiem najwcześniej z chwilą rozpoczęcia rokowań z(...) S. A.co do umowy w przedmiocie wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości i co do umowy dzierżawy. Niewątpliwie zatem nie upłynął termin wymagany do zasiedzenia.
Sąd Rejonowy dodał, że o samoistności tego posiadania świadczy przede wszystkim to, że wszystkie podejmowane przez wnioskodawców czynności faktyczne odpowiadały swoją treścią dyspozycjom właściciela, ale miało to miejsce dopiero po śmierciZ. G. (1).
Posiadaczem w dobrej wierze jest ten, kto błędnie przypuszcza, że jest właścicielem rzeczy, zaś posiadaczem w złej wierze ten, kto wie, albo wiedzieć powinien, ze prawo własności nie przysługuje jemu, tylko innej osobie. W przypadku wnioskodawców fakt, że wiedzieli o braku tytułu własności do całości nieruchomości, wyłącza możliwość przyjęcia dobrej wiary.
Ciężar dowodu spoczywał na wnioskodawcach, a zatem oni powinni udowodnić, żeL. W.posiadała w sposób samoistny przedmiotową nieruchomość od dnia 9 maja 1963 roku. Sąd Rejonowy uznał takie ich twierdzenia za gołosłowne.
Art. 176 § l i § 2 k.c.stanowi, że jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienie posiadania, obecny posiadacz może doliczyć do czasu, przez który sam posiada, czas posiadania swego poprzednika. Jeżeli jednak poprzedni posiadacz uzyskał posiadanie nieruchomości w złej wierze, czas jego posiadania może być doliczony tylko wtedy, gdy łącznie z czasem posiadania obecnego posiadacza wynosi przynajmniej lat dwadzieścia. Przepisy powyższe stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy obecny posiadacz jest spadkobiercą poprzedniego posiadacza.
Wobec ustalenia, żeL. W.nie posiadała samoistnie przedmiotowej nieruchomości, wnioskodawcy nie mogli sobie doliczyć wcześniejszego okresu.L. W.czuła się właścicielką nieruchomości, ale tego nie wyrażała na zewnątrz. Nie dokonywała żadnych czynności związanych z objęciem działki w posiadanie oraz nie dokonywała czynności właścicielskich, które dla osób postronnych nie budziłyby wątpliwości co do charakteru tego posiadania. Wręcz przeciwnie, w kontaktach z Dyrektorem Muzeum(...)wK. D.z lat siedemdziesiątych określała się właścicielką nieruchomości oraz administratorką w części 3/4, wskazując pozostałych współwłaścicieli do 1/4 części (k. 283-284). Nie jest również przejawem samoistnego posiadania przyjeżdżanie na działkę i patrzenie na nią, a nawet jeśli, czynności takieL. W.wykonywała dopiero w latach dziewięćdziesiątych, od czasu poznaniaZ. G. (1). Jest to niewystarczający okres do stwierdzenia zasiedzenia.
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania Sąd Rejonowy uzasadnił przepisemart. 520 § 2 k.p.c., wskazując, że na zasądzoną od wnioskodawców na rzecz uczestnika(...) S. A.kwotę składa się: opłata od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika będącego adwokatem (obliczone na podstawie§ 8 pkt lw zw. z§ 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, Dz. U. z 2002 roku, Nr 163, poz. 1348, ze zm.).
Sąd Rejonowy stwierdził, że w pozostałej części wnioskodawcy i uczestnicy ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie oraz na podstawieart. 84 ust. l ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych(Dz. U. z 2010 roku, Nr 90, poz. 594, ze zm.) nakazał zwrócić wnioskodawczyniI. C.kwotę niewykorzystanej części zaliczki na wydatki.
*
Apelację od tego postanowienia wnieśli wnioskodawcyI. C.,J. G. (1)iM. G., zaskarżając postanowienie Sądu Rejonowego w całości.
Wnioskodawcy zarzucili zaskarżonemu postanowieniu:
1. naruszenie przepisów prawa procesowego:
-art. 234 k.p.c.w zw. zart. 13 § 2 k.p.cpoprzez nieuwzględnienie domniemań prawnych wiążących sąd i braku ich obalenia,
-art. 328 § 2 k.p.c.w zw. zart. 361 k.p.c.i zart. 13 § 2 k.p.c.poprzez niewyjaśnienie w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia powodów rozstrzygnięcia (zarzutu),
-art. 176 § 1 k.p.c.poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy do doliczenia czasu posiadania swego poprzednika podczas biegu zasiedzenia do okresu posiadania wnioskodawców ma zastosowanie przepis prawa materialnego, tj.art. 176 § l k.c.,
-art. 233 k.p.c.poprzez naruszenie zasady wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego oraz przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów sprzecznie z zebranym w sprawie materiałem dowodowym polegające na:
- wskazaniu, że wszystkie podejmowane przez wnioskodawców czynności faktyczne odpowiadały swoją treścią dyspozycjom właściciela, ale dopiero po śmierciZ. G. (1)w sytuacji, gdy z zeznań wnioskodawców i uczestnikaA. C.wynika, iż wnioskodawcy wraz zZ. G. (1)jeszcze za życiaL. W.przywoziliL. W.na przedmiotową nieruchomość, płacili w jej imieniu podatki, sprzątali po pożarze budynku i doglądali nieruchomości, co było kontynuowane przez wnioskodawców również po śmierciL. W.i w oparciu o domniemanie samoistnego posiadania daje podstawę do wykazania realizacji wskazanych czynności jako właścicielskich,
- przyjęciu, iż wnioskodawcy objęli w posiadanie samoistne nieruchomości objęte wnioskiem najwcześniej z chwilą rozpoczęcia rokowań z(...) S. A.co do umowy w przedmiocie wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości i co do umowy dzierżawy, w sytuacji, gdy w dalszej części Sąd Rejonowy stwierdził, że o samoistności posiadania ze strony wnioskodawców można mówić po śmierciZ. G. (1)(wewnętrzna sprzeczność uzasadnienia postanowienia),
- stwierdzeniu, żeL. W.nie dokonywała żadnych czynności związanych z objęciem działki w posiadanie oraz nie dokonywała czynności właścicielskich, które dla osób postronnych nie budziłyby wątpliwości o charakterze tego posiadania w sytuacji, gdy od 1974 roku prowadziła korespondencję i miała kontakt z przedstawicielami MuzeumK. D.traktującego ją jak właścicielkę przedmiotowej nieruchomości, przyjeżdżała na przedmiotową nieruchomość, doglądała jej, a u schyłku życia była przywożona przez wnioskodawców oraz płaciła podatki, a ponadto traktowana była przez organy i(...)jak właściciel nieruchomości,
-art. 232 k.p.c.poprzez jego zastosowanie w odniesieniu do obowiązku udowodnienia przez wnioskodawców samoistnego posiadania i ciągłości posiadania, podczas gdy Sąd w tym zakresie wiążą domniemania prawne zart. 339 k.c.iart. 340 k.c.w zw. zart. 240 k.p.c., które nie zostały obalone;
2. naruszenie przepisów prawa materialnego:
-art. 172 k.c.iart. 6 k.c.poprzez błędną wykładnię w związku z niezastosowaniem domniemań zart. 339 k.c.iart. 340 k.c.,
-art. 176 k.c.poprzez niezastosowanie, tj. niedoliczenie wnioskodawcom czasu posiadania poprzedników,
-art. 336 k.c.poprzez błędną wykładnię polegającą na niewłaściwej interpretacji jednego z elementów definicji posiadania (faktycznego władania daną rzeczą), poprzez przyjęcie, że przejawia się ono jedynie w formie pozytywnej (fizyczne przebywanie na nieruchomości i czynności z nią związane), podczas gdy obejmuje ono także stronę negatywną, należącą do zachowań właścicielskich (np. odmowa remontu, zabezpieczenia budynku), w związku z czym Sąd Rejonowy nie przyjął, że do faktycznego władztwa nie jest wymagane efektywne korzystanie z przedmiotowej nieruchomości, a wystarcza sama możliwość korzystania z niej czy nawet jej zniszczenia.
Wnioskodawcy wnieśli o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez uwzględnienie wniosku o zasiedzenie, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie od uczestników na rzecz wnioskodawców zwrotu kosztów postępowania za obie instancje według norm prawem przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja wnioskodawców nie jest zasadna, aczkolwiek duża część wywodów Sądu Rejonowego nie może zostać podzielona.
W pierwszej kolejności należy podnieść, że zaskarżone postanowienie podlegałoby uchyleniu i przekazaniu sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania tylko w razie stwierdzenia nieważności postępowania, nierozpoznania istoty sprawy bądź konieczności przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości (art. 386 § 2 i § 4 k.p.c.w zw. zart. 13 § 2 k.p.c.). W sprawie nie zachodzą tego rodzaju okoliczności.
Sąd Rejonowy nieprawidłowo ograniczył się do dokonania w sprawie ogłoszeń o toczącym się postępowaniu (k. 77), zamiast podjąć próbę ustalenia bliższych danych pozostałych następców prawnychW. W. (2), co było w sprawie doniosłe, bowiem przeciwko tym osobom biegłoby zasiedzenie, o którego stwierdzenie wnieśli wnioskodawcy. Sąd Rejonowy poprzestał na wypowiedzi wnioskodawców, że nie mają oni możliwości ich ustalenia, zaśJ. W. (1)nie żyje (k. 74, 75), podczas gdy znał sygnaturę postępowania o stwierdzenie nabycia spadku poW. W. (2), mógł zażądać tych akt i na ich podstawie ustalić bliższe dane rodzeństwaW. W. (2). Co więcej, gdy Sąd Odwoławczy zwrócił się o te akta, okazało się, że zostały one dołączone do sprawy o dział spadku poW. W. (2)o sygn. akt II Ns 432/68, dotyczącej m. in. nieruchomości objętej niniejszym postępowaniem, a w sprawie tej znajduje się m. in. postanowienie wskazujące spadkobiercówJ. W. (1)(k. 38 akt sygn. II Ns 432/68).
Zgodnie zart. 510 § 1 i § 2 k.p.c.w postępowaniu nieprocesowym Sąd z urzędu ma obowiązek ustalić prawidłowy krąg uczestników postępowania i nie może poprzestać na niepopartych dowodami wypowiedziach wnioskodawcy, który niejednokrotnie nie jest zainteresowany tym, aby w postępowaniu wzięły udział osoby mogące przeciwstawić się wnioskowi.
Co więcej, skoro Sądowi Rejonowemu znane były dane rodzeństwaW. W. (2), to o ile nie było informacji o ich śmierci bądź ich śmierć nie była niewątpliwa, a nie udałoby się ustalić ich adresów, należało zgodnie zart. 510 § 2 k.p.c.wyznaczyć dla nich kuratorów, a nie poprzestać na ogłoszeniach.
Sąd Odwoławczy podjął czynności zmierzające do ustalenia bliższych danych rodzeństwaW. W. (2)bądź ich dalszych następców prawnych i po ustaleniu osób zainteresowanych wezwał te osoby do udziału w sprawie w charakterze uczestników. Możliwość taka istnieje bowiem aż do zakończenia postępowania w drugiej instancji (art. 510 § 1 k.p.c.).
W ocenie Sądu Odwoławczego uchybienia postępowania Sądu Rejonowego w zakresie ustalenia kręgu uczestników postępowania nie skutkowały nieważnością postępowania i nie rodziły konieczności uchylenia niniejszej sprawy do ponownego rozpoznania. Zgodnie z uchwałą składu 7 sędziów Sądu Najwyższego – zasadą prawną – z dnia 20 kwietnia 2010 roku, sygn. III CZP 112/09, OSNC 2010/7-8/98, niewzięcie przez zainteresowanego udziału w sprawie rozpoznawanej w postępowaniu nieprocesowym nie powoduje nieważności postępowania, jednakże należy je uznać za poważne uchybienie procesowe, które w wypadku, gdy pozbawia zainteresowanego prawa do dwuinstancyjnego postępowania sądowego, będzie skutkowało koniecznością uchylenia orzeczenia i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2002 roku, sygn. III CKN 948/00, OSNC 2003/5/68).
W niniejszej sprawie ustalenia faktyczne i ocena prawna prowadzą do oddalenia wniosku o stwierdzenie nabycia przez zasiedzenie udziałów we współwłasności nieruchomości, które przypadały rodzeństwuW. W. (2)(a obecnie – ich dalszym następcom prawnym). Tym samym osoby te nie zostały pozbawione prawa do dwuinstancyjnego postępowania sądowego, skoro rozstrzygnięcie Sądu Odwoławczego jest dla nich korzystne.
Wbrew zarzutom apelacji Sąd Rejonowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne i ocenił dowody zgodnie z dyspozycjąart. 233 § 1 k.p.c.Ustalenia te Sąd Okręgowy przyjmuje za własne. Podkreślić należy w tym miejscu, że przez ustalenia faktyczne rozumieć należy stwierdzenia dotyczące określonych okoliczności (wydarzeń), mających miejsce w określonym miejscu i czasie. W tym rozumieniu ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego pozostają prawidłowe, aczkolwiek istotnie nieprawidłowe jest przyporządkowanie ustalonego stanu faktycznego do sformułowanych w wyniku wykładni norm prawnych (subsumpcja), przy czym z uzasadnienia Sądu pierwszej instancji nie wynika, aby Sąd Rejonowy dokonał błędnej wykładni tych norm. Sąd Rejonowy dopuścił się zatem błędu w stosowaniu prawa materialnego a nie naruszenia przepisów procesowych, bowiem kwalifikacja określonego stanu faktycznego jako samoistnego posiadania leży w sferze prawa materialnego a nie w sferze postępowania dowodowego.
Ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji należy natomiast uzupełnić o okoliczności ustalone przez Sąd Odwoławczy w postępowaniu drugoinstancyjnym:

1
bratW.W.J.zmarł w dniu 23 lutego 1967 roku, a jego następcami prawnymi są żonaM. W. (3)(zmarła w 1990 roku) oraz dzieci:M. W. (1)iJ. W. (2)(k. 38 akt sygn. II Ns 432/68, k. 823);J. W. (2)zmarł w 1992 roku (k. 824), a jego następcami prawnymi są żonaM. W. (3)oraz dzieciP. W.,A. W. (2),E. W.iD. W.(k. 848, bezsporne);

2
siostraW. W. (2)D.zmarła w 1987 roku, a jej mążW. S.w latach osiemdziesiątych XX wieku; ich następcami prawnymi są córkiM. B.,A. P.iE. D.(k. 827, 828, 829, 914, bezsporne);

3
bratW. W. (2)E. W.zmarł w 1997 roku (k. 830), a jego żonaW. W. (3)zmarła w 2009 roku (k. 914, bezsporne); ich następcami prawnymi są dzieciJ. R. (2),Z. W. (1)iJ. G. (2)(k. 848, bezsporne);

4
siostraW. W. (2)F.(S.) zmarła w latach dziewięćdziesiątych, a jej mążJ. S. (2)(S.) w latach osiemdziesiątych (k. 914v, bezsporne); jej następcami prawnymi są dzieciA. S. (3),R. S. (2)iJ. B.(k. 849, bezsporne);

5
bratW. W. (2)H.W.zmarł w 1977 roku, a jego żonaJ. W. (3)zmarła w 2003 roku; pozostawił po sobie dwóch synów:W. W. (2), który zmarł w 1995 roku będąc kawalerem i bezdzietnie orazW. W. (4), który zmarł w 2008 roku, pozostawiając po sobie żonęA. W. (1)oraz synaM. W. (2)(k. 914v, 849, bezsporne).

Ponadto Sąd Okręgowy ustala, że w dniu 26 marca 1966 roku z wnioskuJ. W. (1)z udziałem pozostałych spadkobiercówW. W. (2)zostało wszczęte postępowanie o dział spadku poW. W. (2), które za przedmiot miało m. in. nieruchomość wN.objętą niniejszym postępowaniem. Zostało ono zawieszone postanowieniem Sądu Powiatowego wL.z dnia 31 maja 1968 roku na podstawieart. 177 § 1 pkt 6 k.p.c., jednakże do chwili obecnej nie zostało umorzone (k. 2, 5, 49, 54 akt sygn. II Ns 432/68).
Powyższe okoliczności nie były kwestionowane przez uczestników postępowania, a ich nieustalenie jest wynikiem omówionych wyżej zaniechań Sądu Rejonowego w zakresie prawidłowego ustalenia kręgu uczestników postępowania.
W tak ustalonym stanie faktycznym całkowicie błędny jest wywód Sądu Rejonowego, że po dniu śmierciW. W. (2)(a jak należy wnosić i wcześniej – od zakończenia II wojny światowej)L. W.nie była posiadaczem przedmiotowej nieruchomości.
Należy bowiem podkreślić, że poza sporem jest, że umową z dnia 26 czerwca 1939 roku, zawartą w formie aktu notarialnego,W. W. (2)iL. W.nabyli w częściach równych własność tej nieruchomości, dla której prowadzono księgę hipotecznąN.Willa 59. Nabywcy zostali ujawnieni w wykazie hipotecznym (k. 662 – 722).
Nie są znane bliższe okoliczności dotyczące sposobu nabycia tej nieruchomości przezL.iW.małżonkówW.(pochodzenia środków) i ich stosunków majątkowych przed II wojną światową. Należy jednak wskazać, że z art. X i XVIII ustawy z dnia 27 czerwca 1950 roku – Przepisy wprowadzające Kodeks rodzinny (Dz. U. z 1950 roku, Nr 34, poz. 309), z art. X i XI dekretu z dnia 29 maja 1946 roku – Przepisy wprowadzające prawo małżeńskie majątkowe (Dz. U. z 1946 roku, Nr 31, poz. 197, ze zm.),art. 14 – 18 dekretu z dnia 29 maja 1946 roku – Prawo małżeńskie majątkowe(Dz. U. z 1946 roku, Nr 31, poz. 196) wynikałoby, że pomiędzyL.iW.małżonkamiW.istniała wspólność ustawowa w rozumieniu przepisówustawy z dnia 27 czerwca 1950 roku – Kodeks rodzinny(Dz. U. z 1950 roku, Nr 34, poz. 308, ze zm., dalejk.r.), obejmująca także przedmiotową nieruchomość (niezależnie od daty jej nabycia, na co wskazywał kilkakrotnie Sąd Najwyższy, ostatnio w postanowieniu z dnia 27 października 2004 roku, sygn. II CK 164/03, Lex nr 1124090). Wspólność ta ustała na skutek śmierciW. W. (2)w 1963 roku. Udziały małżonków w majątku wspólnym były równe (art. 25 § 2 k.r.). Zaliczenie przedmiotowej nieruchomości do majątku wspólnegoL. W.iW. W. (2)oznaczałoby, że wszczęte w 1966 roku postępowanie o dział spadku było zarazem postępowaniem o podział majątku wspólnego, zaś cała nieruchomość byłaby objęta wspólnością, do której stosuje się odpowiednio przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych (art. 25 § 1 k.r.iart. 59 dekretu z dnia 8 października 1946 roku – Prawo spadkowe, Dz. U. z 1946 roku, Nr 60, poz. 328, ze zm., zaś od 1 stycznia 1965 roku –art. 1035 k.c.). Należy jednak zauważyć, że nie ma to istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy o tyle, że niezależnie od tego, czy nieruchomość była współwłasnościąL. W.iW. W. (2)po 1/2 części, czy objęta ich wspólnością ustawową, wymiar praw przysługujących rodzeństwuW. W. (2)w stosunku do tej nieruchomości byłby taki sam i wyrażał się łącznie udziałem 1/4 w prawie własności nieruchomości (przedmiot wniosku o zasiedzenie), co wynika z prawomocnego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku poW. W. (2)i zart. 25 § 2 k.r.
Umowne nabycie prawa własności nieruchomości niewątpliwie wskazuje na samoistność jej posiadania (art. 296 § 1 dekretu z dnia 11 października 1946 roku – Prawo rzeczowe, Dz. U. z 1946 roku, Nr 57, poz. 319, ze zm., a następnieart. 336 k.c.). W przypadkuL. W.iW. W. (2)byłoby to współposiadanie samoistne, czy to z racji wspólności ustawowej, czy to z racji współwłasności ułamkowej. W przypadku współwłasności każdy współwłaściciel jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz do korzystania z niej w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli (art. 206 k.c., a poprzednioart. 90 Prawa rzeczowego).
Nic nie wskazuje na to, aby po II wojnie światowejL. W.iW. W. (2)utracili samoistne posiadanie przedmiotowej nieruchomości, albo aby stało się to po śmierciW. W. (2). Z żadnej ich czynności nie wynikał zamiar porzucenia tej nieruchomości, nie istnieje też żadna czynność osoby fizycznej, osoby prawnej bądź organu władzy publicznej, z której można by wywieść, że małżonkowieW.zostali pozbawieni samoistnego posiadania nieruchomości i ktoś inny uważał się za jej właściciela. Okoliczność, że przedmiotowa nieruchomość została zajęta na potrzeby internatu liceum, a następnie na potrzeby lokatorów – pracownikówPrzedsiębiorstwa Państwowego (...)i gminyN., nie dowodzi, że którykolwiek z tych podmiotów rościł sobie prawa właścicielskie do tej nieruchomości, a należy je zakwalifikować jedynie jako formy posiadania zależnego (niezależnie od tego czy opartego na tytule prawnym czy też bezprawnego w stosunku do właścicieli nieruchomości). Zarazem widoczne jest, że prawa właścicielskie małżonkówW.(a następnieL. W.i pozostałych spadkobiercówW. W. (2)) były uznawane przez inne podmioty, w tym organy władzy publicznej. Wyraźnie dowodzi tego ustalenie przez Sąd Rejonowy, że podatki od przedmiotowej nieruchomości cały czas opłacałaL. W., w stosunku doL. W.wydawano decyzje administracyjne i podejmowano inne czynności (k. 280, 282, 283 – 284, 285, 288, 289, 314 – 315, 317 – 319, 323 – 324, 328, 330, 338, 339, 341, 342, 343, 344, 347, 348, 349, 354, 368, 370, 380, 382, 384, 386, 436, 452, 461, 462 – 463, 479), rozważano przejęcie nieruchomości w zarząd państwowy (k. 320 – 321, 324), a także jej wywłaszczenie (k. 390 – 391, 439, 441, 447, 448 – 449). Dodać trzeba, że część czynności administracyjnych była podejmowana ze wskazaniem obojga małżonkówW.(k. 333 – 334, 336, 476, 477).
Z dokumentu na k. 318 - 319 wynika także, żePrzedsiębiorstwo Państwowe (...)sprawowało jedynie faktyczny dozór nad nieruchomością, a potem podjęło próbę wykupienia nieruchomości, ale jej nie sfinalizowało, a z kolei w latach dziewięćdziesiątychZakład (...) S. A.i inne podmioty z zakresu ochrony zdrowia były zainteresowane nabyciem tej nieruchomości (k. 446, 451). Dodatkowo we wniosku o wywłaszczenie z dnia 4 grudnia 1998 roku mowa jest o dzierżawie tej nieruchomości przezPrzedsiębiorstwo Państwowe (...)(k. 390v).
Powyższe okoliczności świadczą o tym, że ani Skarb Państwa, aniPrzedsiębiorstwo Państwowe (...), bądź inne podmioty, nigdy nie rościły sobie praw właścicielskich do tej nieruchomości i uznawały, że nieruchomość stanowi własność prywatną. Niczego w tym względzie nie zmienia to, że(...)w latach siedemdziesiątych dokonało zabudowy części tej nieruchomości, skoro była to zabudowa tymczasowa, czasowo dopuszczona do użytkowania. Zakwaterowanie lokatorów w budynku willi(...)należy natomiast postrzegać jako przejaw publicznej gospodarki lokalami, wykonywanej na gruncie obowiązujących w czasach PRL przepisówprawa lokalowego, niewątpliwie ingerującej w prawo własności, ale nie pozbawiającej właściciela nieruchomości jej samoistnego posiadania.
Słusznie apelacja podkreśla, że fizyczne władztwo nad nieruchomością wyraża się nie tylko w działaniach pozytywnych (korzystanie z nieruchomości), ale może również przejawiać się w zaniechaniach (nieuprawianie nieruchomości, nieremontowanie budynku), por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 maja 2012 roku, sygn. I CSK 474/11, Lex nr 1254619, o ile nie budzi wątpliwości to, że nie jest to następstwo faktycznego porzucenia nieruchomości z zamiarem wyzbycia się samoistnego jej posiadania. Po stronieL. W.takiego zamiaru nie sposób się dopatrzyć.
L. W.jako współwłaścicielka nieruchomości, małżonka nieżyjącegoW. W. (2)i jedna z jego spadkobierców, była uprawniona do współposiadania całej rzeczy wspólnej (art. 206 k.c., a wcześniejart. 90 Prawa rzeczowego). Była ona też uprawniona do zarządu nieruchomością i pobierania ewentualnych pożytków, a także zobowiązana do ponoszenia wydatków i ciężarów związanych z nieruchomością. Przepisyart. 205–art. 209 k.c., a wcześniej przepisyart. 86–art. 92 Prawa rzeczowegookreślały relacje pomiędzy współwłaścicielami.
Wobec powyższego sama okoliczność, że po śmierciW. W. (2)L.W.władała całą nieruchomością, nie jest wystarczająca do przyjęcia, że była ona samoistnym posiadaczem całej nieruchomości w imieniu własnym. W udziale 1/4 części prawo własności tej nieruchomości przysługiwało bowiem rodzeństwuW. W. (2), a z ustaleń faktycznych wynika, żeL. W.miała tego pełną świadomość, skoro z jej udziałem toczyło się postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku poW. W. (2)o sygn. akt II Ns 125/66 oraz postępowanie o dział spadku poW. W. (2)o sygn. akt II Ns 432/68. Wprawdzie z akt tych postępowań wynika, że istniały między spadkobiercamiW. W. (2)nieporozumienia co do spadkobrania i majątku spadkowego, jednakże jeszcze na rozprawie w dniu 4 kwietnia 1966 roku zawodowy pełnomocnikL. W.nie kwestionował zaliczenia do przedmiotu postępowania nieruchomości wN., zaś oponował co do nieruchomości wL., oszczędności w(...)i urządzeń domowych (k. 16 akt sygn. II Ns 432/68). Przeczy to wywodom wnioskodawców, jakoby po śmierciW. W. (2)L.zaczęła uważać się za wyłączną właścicielkę całej nieruchomości i nie uznawałapraw spadkowychdo udziału ¼ w tej nieruchomości przysługujących rodzeństwuW. W. (2). Wprawdzie możliwa była późniejsza, nawet samowolna zmiana charakteru posiadania wnioskodawczyni, z opartego o współwłasność i uprawnienia współwłaściciela, mającego w istocie charakter współposiadania, na posiadanie wyłączne, zmierzające do pozbawieniapraw spadkowychpozostałych spadkobiercówW. W. (2), jednakże tak samo jak w przypadku zmiany posiadania zależnego na samoistne, powinna ona zostać wyraźnie zamanifestowana na zewnątrz (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 września 2008 roku, sygn. I CSK 54/08, Lex nr 457865).
Takie zachowaniaL. W.nie miały miejsca, a treść notatki urzędowej z dnia 7 marca 1975 roku takiemu charakterowi posiadaniaL. W.wyraźnie zaprzecza (k. 283 - 284).L. W.oświadczyła wówczas, że jest administratorką i współwłaścicielką nieruchomości w udziale 3/4 i wymieniła pozostałych spadkobiercówW. W. (2)do udziału 1/4. Notatka ta ma bardzo duży walor dowodowy, gdyż wówczas nie toczyły się sprawy dotyczące spadku poW. W. (2), a osoba ją sporządzająca nie miała żadnego interesu w tym, aby przeinaczyć bądź zniekształcić wypowiedźL. W..
W tym stanie rzeczy okoliczność, że organy władzy publicznej zmiennie określałyL. W.jako właścicielkę nieruchomości bądź tylko współwłaścicielkę, nie może przemawiać za tym, że po stronieL. W.istniał zamiar samoistnego, wyłącznego posiadania nieruchomości, także w zakresie udziału pozostałych spadkobiercówW. W. (2).
Zmienne oznaczanie właściciela nieruchomości w pismach urzędowych świadczy tylko o ich niestarannej redakcji i braku analizy stanu prawnego nieruchomości. W rejestrze gruntów jako władający początkowo ujawniona była jedynieL. W.(k. 374), ale już w 1998 roku w ewidencji gruntów widnieliL. W.iW. W. (2)oznaczeni jako właściciele (k. 394). Podobnie Urząd Miasta i GminyN.w 1985 roku miał informację, że ostatnim właścicielem jestL. W.i nie ustalił wówczas innych współwłaścicieli (k. 302), ale już w 1987 roku Urząd ten dysponował pełnymi danymi z księgi hipotecznej (k. 332, 357), zaś w 1993 roku Wojewódzki Konserwator Zabytków zwracał się do Urzędu MiastaL.o podanie adresów innych spadkobiercówW. W. (2)(k. 360), również dysponując danymi z księgi hipotecznej (k. 362). Powtórzyć należy, że nie może to przemawiać za samoistnym posiadaniem nieruchomości w zakresie całego prawa własności przezL. W., skoro przeczą temu: wypowiedź jej pełnomocnika ze sprawy działowej i wypowiedźL. W.odnotowana we wspomnianej wyżej notatce urzędowej z 1975 roku.
Dopiero w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych XX wieku pojawiają się takie pisemne wypowiedziL. W., które można by interpretować jako przejawy zamiaru samoistnego posiadania całej nieruchomości, także w zakresie praw przysługujących pozostałym spadkobiercomW. W. (2).
W oględzinach z dnia 20 maja 1997 roku brał udziałZ. G. (1), którego określono jako pełnomocnika właścicielki (k. 379), a w pełnomocnictwie z dnia 19 maja 1997 roku znajduje się zapis „ja niżej podpisana właścicielka willi” i niejasny zapis „i właściciela jedynego spadkobiercy jako mężaW. W. (2)”. Widoczne jest, że treść pełnomocnictwa nie została sporządzona przezL. W., gdyż jej podpis jest nieporadny i drżący (k. 240).
W pełnomocnictwie z dnia 4 września 2000 roku, udzielonymZ. G. (1), został określony przedmiot upoważnienia: „do wzięcia udziału w wizji lokalnej mojej nieruchomości”, jednakże również widoczne jest, że dokument ten został sporządzony przez inną osobę starannym pismem, wyraźnie odróżniającym się od nieporadnego podpisuL. W.(k. 456). Na tej podstawieZ. G. (1)występował w imieniuL. W.w oględzinach w dniu 5 września 2000 roku (k. 457), w późniejszych czynnościach powoływał się on także na jej testament (k. 478).
W protokole z dnia 7 stycznia 1998 roku (z wywiadu o stanie majątkowym zL. W.) zapisano wprawdzie, żeL. W.posiada dom w stanie ruiny w miejscowościN., ale jednocześnie podano, że jest to osoba w wieku 88 lat, zniedołężniała, która odmówiła podpisu pod protokołem twierdząc, że widzi tylko duże przedmioty (k. 437).
Gdyby nawet przyjąć, że wspomniane wyżej zachowania, w tym pierwsze z nich z dnia 19 maja 1997 roku (udzielenie pełnomocnictwaZ. G. (1)), stanowią zamanifestowanie wyłącznego samoistnego posiadania całej nieruchomości, nie mógł upłynąć trzydziestoletni okres zasiedzenia w złej wierze udziału we współwłasności nieruchomości liczony od tej daty. Niewątpliwym też jest, żeL. W.nie miała żadnych usprawiedliwionych podstaw, aby uważać, że przysługuje jej również udział przynależny pozostałym spadkobiercomW. W. (2)(zła wiara).
Nawet ten wniosek należy jednak uznać za wysoce wątpliwy, bowiem opisane wyżej dokumenty, sporządzone w dniu 19 maja 1997 roku i później, nie zostały zredagowane przez samąL. W., ale przez inną osobę, zapewne przezZ. G. (1). Mógł on nie orientować się dokładnie w stanie własności nieruchomości, zaś samaL. W.była już wówczas nieporadną osobą w podeszłym wieku, mającą kłopoty z czytaniem czy podpisywaniem się. Nawet jeżeli zamiaremZ. G. (1)było wyrażenie wówczas roszczeńL. W.do całej nieruchomości, nie ma dowodu, że pozostawało to w zgodzie z wolą samejL. W.. Należy zatem przyjąć, że dopiero z chwilą śmierciL. W.jej spadkobierca testamentowyZ. G. (2)objął w samoistne posiadanie całą nieruchomość i przestał respektować uprawnienia pozostałych spadkobiercówW. W. (2), co powoduje, że w sposób oczywisty termin zasiedzenia tego udziału upłynąć nie mógł.
Dodatkowo należy podnieść, że wszczęcie w 1966 roku sprawy o dział spadku, mającej za przedmiot nieruchomość wN., z udziałem wszystkich spadkobiercówW. W. (2), przerywało bieg ewentualnego zasiedzenia udziału we współwłasności nieruchomości (art. 123 § 1 pkt 1 k.c.w zw. zart. 175 k.c.). Termin zasiedzenia nie biegnie do czasu zakończenia postępowania, a następnie rozpocząłby bieg na nowo (art. 124 k.c.w zw. zart. 175 k.c.).
(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 sierpnia 2007 roku, sygn. III CSK 41/07, OSNC-ZD 2008/3/69, czy uchwała Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 1968 roku, sygn. III CZP 46/68, OSNC 1969/4/62)
Sytuacja w tym zakresie jest o tyle szczególna, że postępowanie działowe powinno zostać umorzone po upływie trzech lat (art. 182 § 1 k.p.c.w brzmieniu obowiązującym przed dniem 20 marca 2007 roku), jednakże nie zostało umorzone do chwili obecnej, a umorzenie postępowania zniweczy skutki przerwy biegu zasiedzenia (art. 182 § 2 k.p.c.w zw. zart. 13 § 2 k.p.c., por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 września 2008 roku, sygn. IV CSK 213/08, OSNC-ZD 2009/1/23). Oznacza to, że na datę orzekania przez Sąd drugiej instancji (art. 316 § 1 k.p.c.w zw. zart. 13 § 2 k.p.c.) termin zasiedzenia nie biegnie, ale po prawomocnym umorzeniu postępowania w sprawie o sygn. akt II Ns 432/68, co powinno nastąpić, skutki przerwy biegu zasiedzenia zostałyby zniweczone.
W niniejszej sprawie nie ma to jednak decydującego znaczenia o rozstrzygnięciu sprawy, gdyż, jak to wynika z wyżej przedstawionych rozważań,L. W.nie posiadała samoistnie przedmiotowej nieruchomości w sposób wyłączny, tj. także w zakresie udziału pozostałych spadkobiercówW. W. (2), a zatem nie byłoby podstaw do stwierdzenia zasiedzenia tego udziału po umorzeniu postępowania działowego.
W pozostałym zakresie, w szczególności co do wykładni przepisów prawa materialnego dotyczących zasiedzenia, Sąd Okręgowy podziela wywody Sądu Rejonowego i zbędne jest ich powtarzanie.
Powyższe rozważania czynią niezasadnymi podniesione w apelacji zarzuty naruszenia prawa procesowego w zakresie postępowania dowodowego (art. 232 k.p.c.,art. 234 k.p.c.,art. 233 k.p.c.iart. 240 k.p.c.w zw. zart. 13 § 2 k.p.c.). Skarżący zasadnie bowiem wywodzili, żeL. W.była samoistnym posiadaczem nieruchomości (ściśle rzecz biorąc – współposiadaczem), aczkolwiek błąd Sądu Rejonowego był następstwem nie wadliwych ustaleń faktycznych, ale niewłaściwego zastosowania przepisów prawa materialnego. Zgromadzony materiał dowodowy przeczy temu, abyL. W.wyrażała i manifestowała na zewnątrz zamiar samoistnego posiadania nieruchomości w sposób wyłączny, nie uznając praw pozostałych spadkobiercówW. W. (2). Nie doszło w tym zakresie do naruszenia domniemań zart. 339 k.c.iart. 340 k.c., skoro należało przyjąć ciągłość i samoistność posiadaniaL. W.w zakresie udziału 3/4 części w prawie własności nieruchomości, natomiast ustalone okoliczności obalają domniemanie takiej samoistności w stosunku do pozostałego udziału. Czynności współwłaściciela skierowane do całej nieruchomości mają oparcie w przepisach regulujących stosunek współwłasności (stosowanych odpowiednio do wspólności majątku wspólnego i spadku) i same w sobie nie świadczą o posiadaniu całej nieruchomości przeciwko pozostałym współwłaścicielom.
Wprawdzie Sąd Rejonowy przywołał w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia przepisart. 176 § 1 k.p.c., była to jednak oczywista omyłka pisarska, gdyż z tej części uzasadnienia jednoznacznie wynika, że Sądowi Rejonowemu chodziło o przepisart. 176 § 1 k.c.Stąd zarzut naruszenia tego przepisu prawa procesowego jest w sposób oczywisty nietrafny (nie istnieje§ 1wart. 176 k.p.c.).
Niezadowolenie strony z argumentów przedstawionych przez Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, ani nawet oczywista błędność uzasadnienia orzeczenia, nie dają podstaw do skutecznego postawienia zarzutu naruszeniaart. 328 § 2 k.p.c.w zw. zart. 13 § 2 k.p.c.Z koleiart. 361 k.p.c.nakazuje odpowiednie stosowanie przepisów o wyrokach do postanowień w procesie (tj. formalnych), natomiast rozstrzygnięciem merytorycznym w postępowaniu nieprocesowym zamiast wyroku jest postanowienie i przepisyk.p.c.o wyrokach należy do postanowień merytorycznych, zapadających w postępowaniu nieprocesowym, stosować odpowiednio z mocyart. 13 § 2 k.p.c.a nie z mocyart. 361 k.p.c.
Zgodzić się należy ze skarżącymi co do tego, że uzasadnienie zaskarżonego postanowienia nie wyjaśnia w sposób klarowny, dlaczego Sąd Rejonowy nie uznałL. W.za samoistnego posiadacza (ściśle – współposiadacza) nieruchomości, ani też, jaką datę należałoby zdaniem tego Sądu przyjąć jako początek samoistnego posiadania w zakresie udziału 1/4 przysługującego pozostałym spadkobiercomW. W. (2). Ma to jednak znaczenie drugorzędne wobec faktu, że w tym zakresie ocena prawna Sądu Rejonowego nie była prawidłowa i została skorygowana przez Sąd Odwoławczy w sposób wyżej przedstawiony.
Nie ma podstaw do przyjęcia, że Sąd Rejonowy dokonał błędnej wykładniart. 172 k.c.iart. 6 k.c.
Sąd Rejonowy nie naruszył również przepisuart. 176 k.c.Istniałyby bowiem jedynie podstawy do doliczenia wnioskodawcom czasu posiadania ich poprzednika –Z. G. (1), natomiast nie było podstaw do doliczenia wnioskodawcom czasu posiadaniaL. W., co wyjaśniono wyżej.
Skarżący nie sformułowali żadnych zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego w zakresie rozstrzygnięć o kosztach postępowania i o zwrocie części zaliczki, a Sąd Odwoławczy z urzędu uwzględnia tylko naruszenie prawa materialnego oraz nieważność postępowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 roku, sygn. II CSK 400/07, Lex nr 371445). Nie było zatem podstaw do zmiany tych rozstrzygnięć.
Wobec oddalenia apelacji wnioskodawców na podstawieart. 520 § 3 k.p.c.w zw. zart. 391 § 1 k.p.c.w zw. zart. 13 § 2 k.p.c.Sąd Okręgowy zasądził od wnioskodawców w częściach równych na rzecz uczestnikówZakładu (...) S. A.,A. W. (1)iM. W. (2)(co do tych ostatnich również w częściach równych) zwrot kosztów postępowania odwoławczego obejmujących:

a
w przypadkuZakładu (...) S. A.wynagrodzenie pełnomocnika będącego adwokatem w stawce minimalnej,

b
w przypadkuA. W. (1)iM. W. (2)opłaty skarbowe od dwóch pełnomocnictw i wynagrodzenie pełnomocnika będącego adwokatem w stawce minimalnej właściwej dla pełnomocnika, który nie brał udziału w postępowaniu pierwszoinstancyjnym (§ 13 ust. 1 pkt 1w zw. z§ 8 pkt 1 i § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu).

Z tych względów na podstawieart. 385 k.p.c.w zw. zart. 13 § 2 k.p.c.Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji postanowienia.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Lublinie
date: '2013-05-29'
department_name: II Wydział Cywilny Odwoławczy
judges:
- Sądu Okręgowego Elżbieta Żak
- Sędzia Sądu Okręgowego Ewa Łuchtaj
- Sędzia Sądu Okręgowego Andrzej Mikołajewski –
legal_bases:
- art. 172 § 1 i § 2 k.c.
- art. 386 § 2 i § 4 k.p.c.
- § 8 pkt 1 i § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września
  2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa
  kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
- art. 84 ust. l ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych
- art. 14 – 18 dekretu z dnia 29 maja 1946 roku – Prawo małżeńskie majątkowe
- art. 25 § 2 k.r.
- art. 59 dekretu z dnia 8 października 1946 roku – Prawo spadkowe
- art. 296 § 1 dekretu z dnia 11 października 1946 roku – Prawo rzeczowe
recorder: Katarzyna Szumiło
signature: II Ca 570/12
```