You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 14-01-2013 r.

Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu XII Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący:SSR Maja Minkisiewicz
Protokolant: Magdalena Szostak

Przy udziale Prokuratora: Adriana Koguta
po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 17-09-2012r., 08-10-2012r., 08-11-2012r., 06-12-2012 r., 14-01-2013r.,
sprawy:
Ł. B.(B.)synaJ.iI.z domuK.
urodzonego (...)wZ.
PESEL (...)

M. Ł.(Ł.) synaS.iE.z domuK.
urodzonego (...)weW.
PESEL (...)

oskarżonych o to, że

I
w dniu 23 stycznia 2012 roku weW.działając wspólnie i w porozumieniu po uprzednim wybiciu przedniej szyby pasażera dokonali włamania do pojazdu markiS. (...)nr rej. (...)zaparkowanego na terenie szrotu przyul. (...)skąd następnie usiłowali dokonać kradzieży katalizatora o wartości 300 zł lecz zamierzonego celu nie osiągnęli gdyż zostali spłoszeni przez pokrzywdzonego, czym działali na szkodęM. G.

tj. o czyn zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 279 § 1 k.k.

II
w dniu 23 stycznia 2012 roku weW.działając wspólnie i w porozumieniu po uprzednim wyrwaniu zamka podklamkowego w drzwiach dokonali włamania do pomieszczenia magazynowego znajdującego się na terenie szrotu przyul. (...)skąd następnie dokonali kradzieży około 50 sztuk pomp wspomagania oraz przekładni kierowniczej o łącznej wartości strat 8.000 zł czym działali na szkodęM. G.

tj. o czyn zart. 279 § 1 k.k.

* * *

I
uniewinniaM. Ł.od popełnienia zarzucanych mu czynów;

II
oskarżonegoŁ. B.uznaje winnym popełnienia czynu opisanego w pkt pierwszym części wstępnej wyroku z tym ustaleniem, iż zarzucanego czynu dopuścił się wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, tj. popełnienia przestępstwa zart. 13 §1 kkw zw. zart. 279§1 kki za to na podstawieart. 14§1 kkw zw. zart. 279§1 kkwymierza mu karę1 (jednego) rokupozbawienia wolności;

III
oskarżonegoŁ. B.uznaje winnym popełnienia czynu opisanego w pkt drugim części wstępnej wyroku z tym ustaleniem, iż zarzucanego czynu dopuścił się wspólnie i w porozumieniu z inną osobą oraz przyjmując, iż wyrządzona szkoda wyniosła 7.500 zł, tj. popełnienia przestępstwaart. 279§1 kki za to na podstawieart. 279§1 kkwymierza mu karę1 (jednego) rokupozbawienia wolności;

IV
na podstawieart. 85 kkiart. 86 § 1 kkłączy oskarżonemuŁ. B.wyżej wymierzone wobec niego w pkt II i III części dyspozytywnej wyroku kary pozbawienia wolności i wymierza mu karę łączną1 (jednego) rokupozbawienia wolności;

V
na podstawieart. 69 § 1 i 2 kkiart. 70 § 1 pkt. 1 kkwykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności zawiesza oskarżonemu  warunkowo na5 (pięć) latokresu próby;

VI
na podstawieart. 63 § 1 kk, na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności w razie jej wykonania zalicza oskarżonemuŁ. B.okres zatrzymania w dniu 24.01.2012 r. przyjmując że jeden dzień odpowiada jednemu dniu kary pozbawia wolności;

VII
na podstawieart. 72 § 2 kkzobowiązuje oskarżonegoŁ. B.do naprawienia w całości szkody wyrządzonej przestępstwem przez zapłatę na rzeczM. G.- kwoty7.800 zł, w terminie2 (dwóch) latod uprawomocnienia się orzeczenia;

VIII
na podstawieart. 44§2 kkorzeka przepadek dowodów rzeczowych wymienionych w wykazie dowodów rzeczowych Nr I/9/12 pod poz. 1-10 na k. 52;

IX
dowody rzeczowe wymienione w wykazie dowodów rzeczowych Nr II/46/12 pod poz. 11 na k. 83 pozostawia w aktach sprawy;

X
zwalnia oskarżonegoŁ. B.od ponoszenia kosztów sądowych, w tym od opłaty, obciążając nimi Skarb Państwa; kosztami sądowymi w części uniewinniającejM. Ł.obciąża Skarb Państwa.

Sygn. akt XII K 499/12

UZASADNIENIE

Na podstawie całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny

:

M. G.jest właścicielemfirmy (...), mieszczącej się naul. (...)weW.. Na terenie swojej firmy prowadzi tzw. „szrot” samochodowy. W dniu 23 stycznia 2012 r. około godziny 20.00M. G.otrzymał na swój telefon powiadomienie o uruchomieniu alarmu zainstalowanego an terenie posesji przyul. (...). Celem sprawdzenia otrzymanej informacji udał się wraz z synemT. G.na teren swojej firmy, oddalonej od miejsca jego zamieszka w odległości 1 km. Na miejscu był około godziny 20.10-20.20.
Dowód:
- zeznania świadkaM. G.k.2-4,30,74-75,92-93,148-150;
- zeznania świadkaT. G.k. 34-35, 151-152;

Po przybyciu na miejsceM. G.udał się do pomieszczenia, w którym uruchomił się alarm i zobaczył, że w drzwiach został wyłamany zamek, a także zauważył, że na półkach brakuje poszczególnych przedmiotów. Wrócił następnie do oczekującego na niego przy samochodzie syna i obaj mężczyźni postanowili przejść teren placu.M. G.szedł pierwszy, a w odległości kilku metrów za nim szedł jego synT. G.. Zbliżając się do zaparkowanych na terenie placu samochodów, w tym samochodu markiS. (...), będącego własnościąM. G., zauważyli dwóch mężczyzn i usłyszeli prowadzoną przez nich rozmowę. Jeden z mężczyzn stał przodem do samochodu, zaś drugi leżał pod samochodem i coś pod nim piłował, jednakże miał z tym problem. Wówczas, mężczyzna, który stał z przodu auta stwierdził : „zabieramy resztę pomp i spierdalamy, bo zaczyna padać.”
W stojącym przy samochodzie mężczyźnieM. G.rozpoznał swojego sąsiada –Ł. B.i zwrócił się do niego z pytaniem „co tutaj robicie”?.Ł. B.odpowiedział mu na to, :„pilnujemy złodziei, dwóch już mamy”. Słysząc taką odpowiedźM. G.ponownie krzyknął doŁ. B.: „co wy tutaj robicie”, na co obaj mężczyźni porzucili trzymane narzędzia i zaczęli uciekać w stronę brany przyulicy (...).
Drugi z mężczyzn, który towarzyszyłŁ. B.był w wieku około 25-30 lat, wzrostu około 175 – 180 cm, krępej budowy ciała, krótko ścięte włosy, twarz miał owalną.
Dowód:
- zeznania świadkaM. G.k.2-4,30,74-75,92-93,148-150;
- zeznania świadkaT. G.k. 34-35, 151-152;
- protokoły okazania k. 53-55, 64-65,66-67;

M. G.wraz z synem wezwali na miejsce policję i następnie udali się w kierunku, w którym zbiegli sprawcy, gdzie ujawnili dziurę w płocie i leżące przed, jak i poza ogrodzeniem dwie pompy oraz przekładnię kierowniczą.
Z terenu magazynu, do którego dokonano włamania po uprzednim wyłamaniu zamka skradziono 50 sztuk pomp wspomagania do różnych rodzajów marek samochodów. W pojeździe markiS.wybito szybę przednią prawą od strony pasażera aby dostać się do pojazdu i podnieść maskę auta oraz przecięto piłką rurę wydechową; pojazd przeznaczony jest do kasacji.
Dowód:
- zeznania świadkaM. G.k.2-4,30,74-75,92-93,148-150;
- protokół zatrzymania rzeczy k. 6-8;
- protokół oględzin k. 13-22,

W dniu 24 stycznia 2012 r. około godziny 02.40S. K.pełniąc służbę z polecania oficera dyżurnego udał się wraz posterunkowymW. S.na interwencję w sprawie awantury domowej naul. (...). Zgłaszającą byłaP. K., która oświadczyła, iż jej konkubentŁ. B.przyszedł do domu pod wpływem alkoholu i wszczął awanturę, podczas której szarpał ją oraz uszkodził drzwi wejściowe, następnie zaś wyszedł z mieszkania.
Dowód:
- zeznania świadkaS. K.k.152;
- częściowo zeznania świadkaP. K.k. 168;
- protokół oględzin k. 28;

M. Ł.w styczniu 2012 r. był zatrudniony na czas nieokreślony na stanowisku mechanika samochodowego w firmie(...)sp. z o.o., która mieści się weW.przyul. (...), a należącej doT. P., który jest jej prezesem. W dniu 23 stycznia 2012 r.M. Ł.był w pracy od godziny 8.00 i w tym dniu zajmował się naprawą pojazdu markiC.. Chcąc dokończyć naprawę tego autaM. Ł.został w tym dniu w pracy „po godzinach” i opuścił zakład około godziny 20.00; wówczas wyszedł z warsztatu i wsiadł do swojego auta zaparkowanego na terenie palcu przed warsztatem. Następnie udał się do domu.
Na terenie posesji przyul. (...)umieszczona jest kamera przemysłowa obejmująca swym zasięgiem m.in. wjazd/wejście na teren garażu firmy(...)sp. z o.o., pawilony halowe i zaparkowane przed nimi samochody.

Dowód:

- wyjaśnienia oskarżonegoM. Ł.k. 62-63, 74-75, 121-122;
- zeznania świadkaT. P.k.69-70, 122-123;
- protokół oględzin wraz z płytą CD k. 81-82;

W okresie, gdyM. Ł.pracował w firmie(...)sp. z o.o., nie dochodziło na jej terenie do kradzieży.M. Ł.wielokrotnie pozostawał w pracy do późnych godzin wieczornych podobnie jak i inni pracownicy, było to uzależnione od tego, czy zdołano w trakcie dnia dokonać naprawy samochodu, posiadał także klucze do warsztatu. Zdarzało się, że pozostawał w warsztacie sam. Był oceniany jako rzetelny pracownik, nie stroniący do pracy.
M. Ł.znaŁ. B.z czasów, gdy razem uczęszczali do szkoły podstawowej. Obecnie tj. od przeszło 3 lat nie utrzymuje z nim kontaktów, obaj mężczyźni nie rozmawiają ze sobą, nie odwiedzają się nawzajem.

Dowód:

- wyjaśnienia oskarżonegoM. Ł.k. 62-63, 74-75, 121-122;
- częściowo wyjaśnieniaŁ. B.k. 147-148,
- zeznania świadkaT. P.k.69-70, 122-123;
- zeznania świadkaM. G.k. 148-150;
- częściowo zeznania świadkaP. K.k. 168;
- protokół oględzin wraz z płytą CD k. 81-82;

Ł. B.jest kawalerem w wieku 30-lat, ma na utrzymaniu konkubinę i dziecko. Zdobył wykształcenie podstawowe, nie ma wyuczonego zawodu. Prowadzi własną działalność gospodarczą, osiąga średnie miesięczne dochody w kwocie 2.000 zł. W przeszłości był karany sądownie za czyn zart. 178a§1 kk,art.244kkorazart.276 kk. Nie był leczony psychiatrycznie, neurologicznie ani odwykowo.

Dowód:

- dane o karalności k. 37;
- dane podane przez oskarżonego k. 45

M. Ł.jest kawalerem w wieku 32-lat, nie posiada nikogo na utrzymaniu. Zdobył wykształcenie zawodowe – mechanik pojazdów samochodowych. Prowadzi własną działalność gospodarczą, utrzymuje się z oszczędności. W przeszłości był karany sądownie za czyn zart. 178a§1 kk. Nie był leczony psychiatrycznie, neurologicznie ani odwykowo.

Dowód:

- dane o karalności k. 58;
- dane podane przez oskarżonego k. 121

Przesłuchiwany w charakterze podejrzanegoŁ. B.nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień.
Przed SądemŁ. B.wskazał, iż w dniu opisanym w zarzucie był w domu i spożywał alkohol, następnie pokłócił się z konkubiną i wyszedł z mieszkania uszkadzając drzwi; udał się do swojej przyczepy kempingowej, gdzie zatrzymała go policja. Oskarżony nie był w stanie podać godzin, kiedy wrócił do mieszkania i kiedy je opuścił, wskazał jedynie, iż było to w godzinach wieczornych. Oświadczył przy tym, iż nie kontaktuje się zM. Ł.od kilku lat, zaś odnośnie pokrzywdzonego to nie pozostaje z nim w zatargu.
Dowód:
- wyjaśnieniaŁ. B.k.45-47,86-87, 147-148;

Przesłuchiwany w charakterze podejrzanegoM. Ł.nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że w dniu 23 stycznia 2012 r. przez cały dzień był w pracy. Wskazał pryz tym, iż jego obecność w pracy najprawdopodobniej potwierdzi nagranie z monitoringu. DalejM. Ł.wskazał, iż znaŁ. B.z czasów, gdy razem uczęszczali do szkoły podstawowej, jednakże nie utrzymuje z nim żadnych kontaktów i nie chce być nawet kojarzony z tą osobą. Podczas przeprowadzonej konfrontacji zM. G.M. Ł.oświadczył, iż nie przyznaje się do zarzuconych mu czynów i wskazał, że w dniu przedstawienia zarzutów miał dłuższe włosy niż w takcie przeprowadzanej konfrontacji.
Przed SądemM. Ł.ponownie wskazał, że w dniu 23 stycznia 2012 r. przez cały dzień był w pracy i składał silnik w samochodzieC.. Nie był w stanie podać do której godziny przebywał w warsztacie, jednakże wyjaśnił, że po pracy pojechał do domu, co mogą potwierdzić osoby wraz z nim zamieszkujące. Przyznał, że znaŁ. B.z czasów szkolnych, jednakże nie utrzymuje z nim żadnych kontaktów i w styczniu 2012 r. także nie utrzymywał z nim kontaktów. Dalej oskarżony wyjaśnił, że znaM. G., nie ma z nim żadnego zatargu, a zna go z uwagi na wykonywany zawód.
Dowód:
- wyjaśnieniaM. Ł.k. 62-63, 74-75, 121-122;

Sąd zważył, co następuje :
Dokonując budowy stanu faktycznego w niniejszej sprawie, Sąd dysponował wyjaśnieniami oskarżonych, jak i treścią zeznań przesłuchanych w sprawie świadków tj. zarówno samego pokrzywdzonegoM. G.i jego synaT. G.,P. K.- konkubinyŁ. B., jak i świadków zupełnie bezstronnych, nie zaangażowanych bezpośrednio w sprawę, ani też nie powiązanych z żadną ze stron jakT. P., czyS. K.. Sąd nadto oparł swą ocenę na dowodach z dokumentów w postaci zawiadomienia o przestępstwie, protokołach oględzin, protokołu i samego nagrania z monitoringu, czy danych o karalności.
Analiza powołanego powyżej materiału dowodowego prowadzi, zdaniem Sądu do uznania, żeŁ. B.swoim zachowaniem wyczerpał znamiona przestępstwa kradzieży z włamaniem zart. 279 kk., czy też w odniesieniu do pierwszego z zarzucanych czynów usiłowania popełnienia tegoż czynu. Takich ustaleń nie sposób było natomiast poczynić odnośnie drugiego z oskarżonych, a mianowicieM. Ł..
Przystępując zatem do oceny tak zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w ocenie Sądu treśćwyjaśnień oskarżonegoŁ. B.ocenić należało wiarygodnymi aczkolwiek w minimalnej części. Sąd dał tym samym wiarę wyjaśnieniom oskarżonego w takim zakresie, w jakim opisywał on awanturę jaka miała miejsce w nocy z 23 na 24 stycznia 2012 r. oraz sam fakt, że podczas tej awantury uszkodził drzwi zajmowanego przez nich mieszczenia, po czym udał się do swojej przyczepy kempingowej, gdzie następnie został zatrzymany przez funkcjonariuszy policji. Fakty te znajdują bowiem potwierdzenie także w zgromadzonym materiale dowodowym w takim zakresie, iż w nocy z 23/24 stycznia 2012 r. w godzinach nocnychP. K.wezwała interwencję do mieszkania naul. (...)., patrol policji przybył zaś na miejsce około godziny 02.40 i wówczas nie zastano już w mieszkaniuŁ. B.. Sąd dał także wiarę tym wyjaśnieniom oskarżonego, w których podaje, iż od ponad 3 lat nie utrzymuje on żadnego kontaktu zM. Ł., co potwierdza także i samM. Ł., ale także konkubinaŁ. B.–P. K.. W pozostałym zakresie treść wyjaśnień oskarżonego ocenić należało li tylko jako przyjęta przez niego linia obrony.
I tak Sąd nie dał wiary tym twierdzeniomŁ. B., w których zaprzeczał on, by dopuścił się zarzucanego mu czynu. Zważyć bowiem wypada, iżM. G., jak iT. G.konsekwentnie od samego początku wskazywali właśnieŁ. B.jako sprawcę, nie mając zaś pewności co do drugiego ze sprawców. Ostatecznie też oskarżony był widziany na miejscu zdarzenia przez świadków,M. G.wymienił z nim kilka słów i nie miał wątpliwości co do jego tożsamości, tak widząc go na miejscu zdarzenia, jak i wskazując na charakterystyczny głos oskarżonego(co Sąd miał okazję zaobserwować bezpośrednio na rozprawie). Pokrzywdzony, jak i jego syn nie mieli najmniejszy wątpliwości, iż w dniu zdarzenia widzieli przy samochodzieS.właśnieŁ. B., stali bowiem od niego w odległości około metra, aM. G.oświetlał jego sylwetkę latarką. Co istotne, Sąd zwraca uwagę, iż świadkowie ci, będąc słuchani na rozprawie, szczerze przyznali, iż byli zdziwieni zachowaniem ich sąsiada, bowiem do tej pory utrzymywali dobre relacje sąsiedzkie, nie mieli także żadnych zatargów z nim.
Reasumując, wskazać należy, iż Sąd nie znalazł podstaw, by wyjaśnienia oskarżonego w powyższym zakresie ocenić odmiennie, jak przyjętą przez niego linię obrony, mającą na celu nic innego, jak uniknięcie odpowiedzialności za popełniony czyn.
W dalszej kolejności rzeczą Sądu była ocena wiarygodności zeznań zarówno samegoM. G.jak iT. G..
Wskazać zatem pozostaje, iż tych świadków Sąd oceniać musiał, mając na uwadze fakt, iżM. G.występował w niniejszej sprawie w roli pokrzywdzonego, zaśT. G.to jego syn; mogli zatem celowo składać zeznania o treści sprzecznej z interesem oskarżonych. Mając jednak na uwadze, iż zeznania te korespondują z treścią pozostałych dowodów przeprowadzonych w sprawie, w tym i z zeznaniami bezstronnych świadków jak chociażbyT. P., Sąd nie odmówił im przymiotu wiarygodności.
Szczególne znaczenie dla ustalenia stanu faktycznego mają tym samym zeznaniaświadkaM. G.. Świadek zeznał, że był naocznym świadkiem zdarzenia, stał w niewielkiej odległości od sprawców, rozmawiał zŁ. B.i od początku wskazywał go jako sprawcę kradzieży z włamaniem. Sąd dostrzega oczywiście drobne rozbieżności w zeznaniachM. G.iT. G.odnośnie tego który ze sprawców miał stać przed maską samochodu, a który miał leżeć pod nim, ale są to jedynie drobne, nie mające znaczenia dla istoty sprawy nieścisłości wywołane upływem czasu, bezspornym zaś i spójnym jest to, iż świadek opisał na rozprawie przebieg rozmowy, reakcjęŁ. B., cechy charakterystyczne wymowy oskarżonegoB., które spowodowały, iż rozpoznał swego sąsiada w dniu zdarzenia i nie miał najmniejszych wątpliwości co do jego tożsamości.
Znamienne dla oceny wiarygodności zeznań tego świadka był natomiast fakt, iż świadek szczerze przyznał będąc słuchany na rozprawie, że o ile nie ma najmniejszych wątpliwości co do osobyŁ. B.– rozpoznał go bowiem od razu, jest to wszakże jego sąsiad, rozpoznał go tak ze względu na charakterystyczną wymowę, jak i fakt, że zamienił z nim kilka słów oraz stojąc w niewielkiej odległości od niego, miał latarkę i dokładnie go widział – o tyle jeśli idzie oM. Ł.świadek szczerze przyznał, że będąc słuchany na etapie postępowania przygotowawczego wskazał go li tylko z tego powodu, że jako osoba pracująca w tej branżyM. Ł.miał opinię, że cyt. : „żadnej pracy się nie boi i może coś naprawiać w błocie, nie przeszkadza mu to”. Dalej na pytanie Sądu świadek wskazał, że nie ma żadnego zatargu ani zŁ. B.ani zM. Ł.(potwierdzili to także sami oskarżeni), nie ma zatem podstaw ku temu, by świadek celowo wskazywał na jednego z oskarżonych, w sytuacji, gdy dokładnie tłumaczy z jakich względów nie może potwierdzić sprawstwa drugiego.
Sąd dał tym samym wiarę zeznaniom tego świadka w całości. Były one przede wszystkim logiczne, spójne, zgodne z zasadami doświadczenia życiowego i wskazaniami wiedzy. Co więcej, świadek zeznawał w sposób szczegółowy, rzeczowy, obiektywny, a przy tym pozbawiony zaangażowania emocjonalnego w sprawę. Nie zachodzą żadne okoliczności, które podważałyby rzetelność jego zeznań.
Z podobną oceną spotkały się zeznania świadkaT. G.,choć ten świadek, idąc z tyłu miał ograniczoną widoczność, to jednak także i on nie miał najmniejszych wątpliwości wskazując jako jednego ze sprawcówŁ. B.. Także i on podniósł, że rozpoznał oskarżonegoB.tak po charakterystycznej wymowie, jak i widział go dokładnie, bowiem stał od niego w odległości niespełna 1 metra. Świadek dodał przy tym, iż znaŁ. B.od kilku lat, bowiem kiedyś pracował wraz ze swym ojcem na szrocie, aŁ. B.był ich częstym klientem, nadtoŁ. B.zamieszkuje niedaleko szrotu, nie miał zatem żadnych wątpliwości co do jego tożsamości. Także i ten świadek już w swych zeznaniach składanych na etapie postępowania przygotowawczego opisywał jedynie ogólnie sylwetkę drugiego ze sprawców, podając jednocześnie, iż nie wie, kim był ten drugi. I choć także i on podobnie jakM. G.w trakcie okazania na etapie postępowania przygotowawczego wskazał naM. Ł., to jednakże nie podtrzymał już tych zeznań przed Sądem, przyznając szczerze, że wprawdzie widział twarz drugiego ze sprawców, ale było to już po zmroku i nie byłby w stanie go rozpoznać.
Z podobną oceną spotkały się zeznania świadkaT. P., choć nie był on bezpośrednim świadkiem zdarzenia, zaś o jego przebiegu wiedzę czerpał jedynie z relacji policji i faktu, iż był w niniejszej sprawie przesłuchiwany właśnie w charakterze świadka.T. P.pytany na rozprawie sądowej wskazał, iż w okresie kiedy zatrudniałM. Ł.nie dochodziło na terenie jego firmy do kradzieży,M. Ł.wielokrotnie pozostawał w pracy do późnych godzin wieczornych podobnie jak i inni pracownicy, było to uzależnione od tego, czy zdołano w trakcie dnia dokonać naprawy samochodu, posiadał także klucze do warsztatu. Wskazał przy tym, iż miał do niego zaufanie i zdarzało się, że pozostawał w warsztacie sam.
Zeznania te choć pomocne przy ustaleniu stanu faktycznego niniejszej sprawy, to jednak z uwagi na to, że świadek bezpośrednio nie widział zdarzenia będącego przedmiotem zarzutu, nie stanowiły przesądzającego dowodu odnośnie sprawstwa oskarżonego.
ZeznaniaS. K.iP. K.Sąd generalnie ocenił jako wiarygodne, w takim zakresie w jakim potwierdzały ustalony w sprawie stan faktyczny, a świadkowie relacjonowali przebieg zdarzeń i podawali okoliczność o których posiadali wiedzę. Sąd natomiast odmówił wiary zeznaniom świadkaP. K.w tym zakresie, w jakim świadek utrzymywała, iżŁ. B.przyszedł do domu w dniu zdarzenia około godziny 19.00, bowiem w tym zakresie zeznania te pozostawały w sprzeczności ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Mając zaś na uwadze fakt, iż świadek jest konkubinąŁ. B., mogła celowo podawać informacje przemawiające na jego korzyść, a nie polegające na prawdzie.
Jako zasługujące na danie im wiary oraz spełniające wszelkie wymogi stawiane takim dowodom ocenił Sąd dowody z dokumentów w postaci: zawiadomienia o przestępstwie, protokołu oględzin, protokołu i samego nagrania z monitoringu, czy danych o karalności, albowiem prawdziwość zawartych w nim danych ani rzetelność ich sporządzenia nie budziły wątpliwości Sądu, a nadto nie była kwestionowana przez strony postępowania.
Ustalając wartość szkody Sąd oparł się na zeznaniachM. G.oraz doświadczeniu życiowym i ogólnie dostępnych informacjach odnośnie wyceny elementów wyposażenia samochodu i części zamiennych. Co istotne świadek szczerze przyznał, iż podaną wartość skradzionych i uszkodzonych elementów pomniejsza o przedmioty, które zostały przez sprawców porzucone w trakcie ucieczki. Szczegółowo także opisał jakie dokładnie elementy pomp (serce pompy) zostały skradzione, jakie były rozmiary tych elementów i ile tych elementów zostało skradzionych.
Poddając tym samym merytorycznej analizie zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy, Sąd uznał, że wersja wydarzeń podawana przez pokrzywdzonego, jak i kategoryczne rozpoznanieŁ. B.jako sprawcy kradzieży z włamaniem prowadzi, zdaniem Sądu Rejonowego do uznania, żeŁ. B.dopuścił się czynu zart. 13§1 kkw zw. zart. 279 §1 kkodnośnie pierwszego z zarzutów, zaś zart. 279§1 kkodnośnie drugiego, przy czym sprawstwo i wina oskarżonego w zakresie tych czynów nie budzą najmniejszych wątpliwości.
Zakwalifikowanie czynu jako kwalifikowanego typu kradzieży, tj. kradzieży z włamaniem, nie może, zdaniem Sądu, budzić wątpliwości, bowiem zgodnie z utrwalonym w doktrynie i orzecznictwie poglądem, o dokonaniu włamania decyduje nie siła potrzeba dla pokonania przeszkody mającej stanowić zabezpieczenie mienia i skuteczność zabezpieczenia, lecz samo przełamanie takiego zabezpieczenia, z którego charakteru wynika, zamiar prawowitego dysponenta mienia niedopuszczenia do tegoż mienia niepowołanych osób. (patrz. wyrok Sądu Najwyższego z 15.08.1985r., I KR 212/85 OSNKW 1986, z. 11-12, poz. 97 ). Taki charakter miało niewątpliwie wyłamanie zamka w drzwiach magazyny, jak i wybicie szyby w samochodzieS., co miało z kolei ułatwić otwarcie maski samochodu i dostęp do katalizatora. W tym miejscu na marginesie wskazać należy, że dla bytu przestępstwa zart. 279§1 kknie ma znaczenia fakt, że sprawca włamuje się do zamkniętego pomieszczenia z zamiarem kradzieży konkretnej ściśle określonej rzeczy, a faktycznie kradnie rzecz inną niż pierwotnie zamierzał. ( OSNKW 1988, z 3-4, poz 22 z glosą A. Gubińskiego PIP 1988, nr 11 s. 129 i nast.). Zatem w niniejszej sprawie fakt, iż sprawcy najpierw dokonali kradzieży pomp wspomagania a następnie usiłowali dokonać także kradzieży katalizatora w ten sposób, że po uprzednim wybiciu szyby pasażera dokonali włamania do pojazdu markiS.celem demontażu i kradzieży katalizatora, jednakże zamierzonego celu nie osiągnęli gdyż zostali spłoszeni przez pokrzywdzonego nie zmienia kwalifikacji. W ocenie Sądu ukaranie za dokonanie kradzieży wyposażenia oddaje kryminalną zawartość całości zdarzenia.
Wymierzając tym samym oskarżonemuŁ. B.karę Sąd baczył by nie przekroczyła ona stopnia winy i społecznej szkodliwości zarzuconego mu czynu, spełniając jednocześnie założenia prewencji indywidualnej i ogólnej. Jako okoliczność, która nie może pozostać bez wpływu na wymiar kary Sąd ocenił również postawę oskarżonego po popełnieniu przestępstwa.
Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd wymierzył oskarżonemu za poszczególne przestępstwa kary opisane w części dyspozytywnej wyroku. Orzekając karę łączną Sąd zastosował zasadę pełnej absorpcji polegającą na pochłonięciu poszczególnych kar, gdyż uznał, że taka kara jest adekwatna do stopnia winy oskarżonego oraz odpowiada stopniowi społecznej szkodliwości popełnionych przez niego czynów.
Mając na względzie osobiste warunki i właściwości oskarżonego, Sąd przyjął istnienie w odniesieniu do niego pozytywnej prognozy kryminologicznej uzasadniającej przekonanie o tym, że samo postępowanie w niniejszej sprawie będzie wystarczające dla zrealizowania wobec oskarżonego zapobiegawczych i wychowawczych celów kary. W ocenie Sądu dotychczasowa niekaralność oskarżonego oraz jego sposób życia pozwala założyć, że oskarżony w przyszłości nie dopuści się ponownie przestępstwa. Powyższe okoliczności uzasadniały orzeczenie wobec oskarżonego łącznej kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 5 lat próby.
Na podstawieart. 63 § 1 kkSąd zaliczył oskarżonemu na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności w razie zarządzenia jej wykonania okres zatrzymania przyjmując, iż jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności odpowiada jednemu dniowi kary pozbawienia wolności.
Na podstawieart. 72 § 2 kkSąd zobowiązał oskarżonego do naprawienia w całości szkody wyrządzonej przestępstwami w terminie 2 lat od dnia uprawomocnienia się wyroku.
Orzeczenie dotyczące dowodów rzeczowych znajduje zaś swe uzasadnienie w treści dyspozycjiart. 44§2 kk.

Sąd zważył natomiast, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na stwierdzenie niewiarygodności wyjaśnieńoskarżonegoM. Ł.w zakresie jego udziału w zarzucanym mu przestępstwie. Żaden z dowodów zebranych w sprawie nie wskazuje na to, by miał on uczestniczyć w kradzieży z włamaniem jakie miało miejsce na terenie szronu przyul. (...). Oskarżony przeczy, by miał jakikolwiek związek z tym przestępstwem, co więcej przeczy, by miał kontakt zŁ. B., co z kolei potwierdza ten ostatni, jak i jego konkubina. Za wiarygodnością wyjaśnień oskarżonegoŁ.niewątpliwie przemawiają także zeznania świadkaT. P., który oceniał go jako rzetelnego, zaufanego pracownika, któremu powierzał klucze od własnego warsztatu oraz potwierdził fakt, żeM. Ł.wielokrotnie zostawał w warsztacie do późnych godzin wieczornych; koresponduje z tymi wyjaśnieniami także sam zapis z monitoringu znajdujący się w aktach sprawy.
Kluczowym dla oceny zgromadzonego materiału dowodowego pod kątem ewentualnego sprawstwa zarzucanych czynów odnośnieM. Ł.były niewątpliwie zeznania świadkówM. G.iT. G.złożone tak na etapie postępowania przygotowawczego, a przede wszystkim przed Sądem, którym to zeznaniom nie sposób było odmówić wiary.
I tak Sąd zauważa, żeM. G.już na etapie postępowania przygotowawczego podał jedynie ogólny rysopis sprawcy, a także pseudonim, jednakże będąc słuchany w dniu 24 stycznia 2012 r. wyraźnie zastrzegł, iż nie ma pewności co do podanego pseudonimu(...), wskazując, że może to był inny pseudonim, ale nie wie jaki. Dalej świadek zeznał, że tego drugiego mężczyznę widział „raczej pierwszy raz” i nigdy wcześniej nie widział go w towarzystwieŁ. B.. PodobnieT. G.w pierwszych zeznaniach składanych na etapie postępowania przygotowawczego wyraźnie wskazał, że nie wie kim był ten drugi mężczyzna, który był zB.. Co więcej wskazał, że nawet dokładnie go nie widział i nie byłby w stanie go rozpoznać, ponieważ widział jedynie jak uciekał i widział go tyłem, więc absolutnie nie rozpoznałby jego twarzy (k.35). Swoje zeznaniaT. G.potwierdził także przed Sądem (k.151).
W kontekście tychże zeznań, a także zeznań złożonych bezpośrednio na rozprawie Sąd z dużą ostrożnością musiał podejść do faktu, iż świadekM. G.– jak to wynika z protokołów okazania rozpoznałM. Ł.na okazanych mu tablicach poglądowych - choć i tuM. G.wskazywał, że rozpoznany przez niego mężczyzna tj.M. Ł.: „w chwili obecnej ma nieco większe zakola i bardziej zaokrągloną twarz” (k. 54). Wątpliwości te pojawiły się już bowiem w trakcie konfrontacjiM. G.iM. Ł.na etapie postępowania przygotowawczego, gdzie świadekG.już wskazywał, że widziany przez niego mężczyzna miał „nieco krótsze włosy” i choć podał, że budowa twarzy i sylwetka „korespondują z wyglądem mężczyzny widzianego zŁ. B.”, to jednak wątpliwości pozostawały co do fryzury, tym bardziej, iż obecny przy konfrontacjiM. Ł.podniósł, że w dniu zatrzymania miał nawet dłuższe włosy aniżeli w chwili przeprowadzanej konfrontacji (k. 74-75).T. G.nie mając wątpliwości co do osobyŁ. B.nie był zaś w stanie rozpoznać drugiego ze sprawców (k. 66).
Uwadze Sądu nie mogły natomiast już ujść zeznania świadkaM. G.złożone na rozprawie w dniu 8 listopada 2012 r. Wówczas bowiem świadek opisując drugiego ze sprawców zeznał - krępej budowy ciała, krótko obcięty, owalna twarz (…). Zaznaczył przy tym, iż nie zna go. Na wyraźne pytanie Sądu świadek zaś wskazał, że: „ ja widziałem drugiego sprawcę, tak jak go opisałem. Ja w czasie przesłuchania na komisariacie nie mogłem określić, bym rozpoznał na okazanych zdjęciach tego drugiego mężczyznę. Ja nie wskazywałem na panaŁ.” (!) (k.149).I dalej świadek zeznawał : „na komisariacie przedstawiany był mi jakiś człowiek, ale nie mogłem stwierdzić czy to sprawca, który był z panemB., miał wówczas dłuższe włosy”. W kontekście takich zeznań świadka nie sposób nie powziąć wątpliwości co do prawidłowości przeprowadzonej czynności okazania, jak i następnie wyciągniętych z tegoż okazania wniosków. Znamienne jest natomiast stwierdzenie świadka na dalsze pytania Sądu, w których podał :„ nie mogę w 100% określić, by to byłM. Ł.. Ja wskazałem na niego tylko dlatego, że w tym środowisku panŁ.był uważany, że wszystko może w takim sensie, że żadnej pracy się nie boi i może coś naprawić w błocie, nie przeszkadza mu to” (!) (k.150).Świadek także po odczytaniu zeznań z karty 92-93 wyraźnie wskazał, iż w protokole tym są nieścisłości, bowiem z zaprotokołowanych zeznań wynika, iż rozpoznał onŁ. Ł.ze zdjęcia, podczas, gdy chodziło o rozpoznanieŁ. B.. W świetle tak szczerych zeznań świadka z oczywistych zatem względów przyjąć należało, iż nie sposób winy i sprawstwaM. Ł.opierać li tylko na panującej o nim opinii, iż jest osobą pracowitą, podejmującą się zleconych zadań, bez względu na warunki atmosferyczne i warunki pracy.
W konsekwencji powyższych ustaleń faktycznych, przy jednoczesnym wyczerpaniu racjonalnie uzasadnionej inicjatywy dowodowej, należało oskarżonegoM. Ł.od popełnienia zarzucanych mu czynów uniewinnić, kierując się wyrażoną wart. 5 §2 kpkzasadąin dubio pro reo, a na podstawieart. 632 pkt. 2 k.p.k., kosztami procesu w tej cześci obciążyć Skarb Państwa.

Na podstawieart. 624 § 1 kpkw zw. zart. 633 kpkorazart. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych(Dz. U. z 1983 r. Nr 49, poz. 223 z późn. zm.) Sąd zwolnił oskarżonegoŁ. B.od ponoszenia przypadających na niego kosztów postępowania, w tym od opłaty, obciążając nimi Skarb Państwa albowiem uznał, iż ich uiszczenie byłoby dla oskarżonego zbyt uciążliwe ze względu na jego sytuację majątkową.

Zarządzenie:
1) odnotować
2) odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć wg wniosku;
3) kal. 14 dni od dnia doręczenia.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy Wrocław Fabryczna we Wrocławiu
date: '2013-01-14'
department_name: XII Wydział Karny
judges:
- Maja Minkisiewicz
legal_bases:
- art. 70 § 1 pkt. 1 kk
- art. 632 pkt. 2 k.p.k.
- art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych
recorder: Magdalena Szostak
signature: XII K 499/12
```