You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. aktII AKa 168/17

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 19 marca 2018 r.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący:

SSA Andrzej Olszewski

Sędziowie:

SA Grzegorz Chojnowski
SA Piotr Brodniak (spr.)

Protokolant:

sekr. sądowy Anna Kaczmarek

przy udziale prokuratora Prokuratury Rejonowej Szczecin-Niebuszewo w Szczecinie Anity Sadlak-Magdij

po rozpoznaniu w dniu 11 stycznia 2018 r. i 19 marca 2018 r. sprawy
R. A.
oskarżonego zart. 189 § 2 i 3 kkw zb. zart. 191 § 1 i 2 kkw zb. zart. 158 § 1 kkw zw. zart. 11 § 2 kkw zw. zart. 64 § 1 kkw zw. zart. 12 kk
na skutek apelacji wniesionej przez prokuratora
od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie
z dnia 19 czerwca 2017 r., sygn. akt III K 64/16

I
zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;

II
kosztami postępowania odwoławczego obciąża Skarb Państwa.

SSA Grzegorz Chojnowski SSA Andrzej Olszewski SSA Piotr Brodniak
Sygn. akt II AKa 168/17

UZASADNIENIE
R. A.został oskarżony o to, że w okresie od 12 marca 2014 r. do 20 marca 2014 r. wS.działając wspólnie i w porozumieniu zW. S.,M. S.i innym nieustalonym mężczyzną, w wykonaniuz góry powziętego zamiaru w ciągu 5 lat od odbycia kary 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem Sądu Rejonowego Szczecin - Centrumz dnia 2 września 2009 r. w sprawie IV K 557/09 za czyn zart. 159 kk, którą odbywał w okresie od 21 października 2008 r. do 25 maja 2009 r. i od 6 marca 2012 r. do6 grudnia 2012 r., w celu wymuszenia odI. Ś.zwrotu wierzytelności w kwocie 14.000 zł dlaM. S.iW. S.oraz w celu zmuszenia pokrzywdzonego do uzyskania dlaM. S.iW. S.kredytu lub pożyczki pozbawił pokrzywdzonego wolności uniemożliwiając swobodne poruszanie się i przetrzymywał go wbrew jego woli w mieszkaniu przyul. (...)w ten sposób, że:
- w dniu 12 marca 2014 r. przykuł go kajdankami do łóżka w zajmowanym przez pokrzywdzonego pokoju,
- w dniu 14 marca 2014 r. przykuł go kajdankami do łóżka w zajmowanym przez pokrzywdzonego pokoju,
- w dniu 16 marca 2014 r. przykuł go kajdankami do belki stropowej na strychu mieszkania przyul. (...),
- w dniu 19 marca 2014 r. przykuł go kajdankami do belki stropowej na strychu mieszkania przyul. (...),
- w dniu 20 marca 2014 r. przykuł go kajdankami do belki stropowej na strychu mieszkania przyul. (...),
aM. S.,W. S.i nieustalony mężczyzna używali w tym czasie przemocy fizycznej wobec pokrzywdzonego poprzez bicie rękoma po całym ciele, uderzanie młotkiem i drewnianym kijem, kopanie i zdzieranie tatuażu z pleców pokrzywdzonego oraz grożenie pokrzywdzonemu pozbawieniem życia, a następnie zmuszał do podejmowania działań w celu uzyskania kredytu lub pożyczki oraz uzyskania zameldowania, przewożąc pokrzywdzonego wbrew jego woli do Urzędu Miejskiego w Szczecinie celem zameldowania go w swoim mieszkaniu w celu umożliwienia uzyskania przez pokrzywdzonego kredytu lub pożyczki dlaM. S.iW. S., czym działał na szkodęI. Ś.
to jest o czyn zart. 189 § 2 i 3 kkw zb. zart. 191 § 1 i 2 kkw zb. zart. 158 § 1 kkw zw. zart. 11 § 2 kkw zw. zart. 64 § 1 kkw zw. zart. 12 kk.
Sąd Okręgowy w Szczecinie, wyrokiem z dnia 19 czerwca 2017 r. wydanymw sprawie III K 64/16 uniewinniłR. A.od popełnienia zarzuconego mu przestępstwa, a kosztami procesu obciążył Skarb Państwa.
Apelację od wyroku wniósł prokurator i zarzucił mu obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na jego treść, skutkującą bowiem w konsekwencji uniewinnieniem oskarżonego, a mianowicieart. 7 kpkpoprzez dokonanie dowolnej, sprzecznej ze wskazaniami wiedzy i zasadami doświadczenia życiowego, oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego poprzez bezkrytyczne przydanie waloru wiarygodności wyjaśnieniomR. A.oraz zeznaniom świadkówI. D.,J. T.,K. S.,N. L.,H. F., przy równoczesnym uznaniu za niewiarygodne zeznań pokrzywdzonegoI. Ś., mimo że zostały one potwierdzone zeznaniamiE. K.,P. S.,A. L.,M. K.,Ł. S.,R. W.,J. P.,A. K. (1)oraz dowodamiz dokumentów.
Formułując ten zarzut, prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyrokui przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja jest bezzasadna.
Dokonując instancyjnej kontroli zaskarżonego wyroku, w pierwszej kolejności wypada zwrócić uwagę na zastosowany przez apelującego zabieg, który ma stworzyć wrażenie, że dokonana przez Sąd Okręgowy ocena zeznańI. Ś.(k.3-12,k.95-101, k.230-231, k.687-690, k.691-695 i k.1814-1818) jest błędna. Otóż autor skargi, jak wynika to z jej uzasadnienia, dostrzega to, na co zwrócił uwagę Sąd orzekający, a mianowicie, że już na etapie postępowania przygotowawczego zeznaniaI. Ś., w części odnoszącej się do czynności sprawczych jakie rzekomo miał zrealizowaćR. A., nie były konsekwentne. Czyniąc to spostrzeżenie, skarżący stwierdza jednocześnie, że „wprawdzie pokrzywdzony w pierwszych zeznaniach mówił, że bili go wszyscy w/w mężczyźni, w tymR. A., czemu potem zaprzeczył, jednak było to stwierdzenie ogólne (…)” (strona 4 apelacji). W konsekwencji, autor apelacji formułuje tezę, że „pokrzywdzony konsekwentnie zeznawał w trakcie śledztwa i poza pierwszym przesłuchaniem w podobny sposób relacjonował przebieg wydarzeń, w tym także podczas konfrontacji z oskarżonym, dopiero przed sądem, (…) zmienił zeznania, wycofując się z poprzedniej relacji.” (strona 6 apelacji). Rzecz jednak w tym, że podjęta przez apelującego próba wytłumaczenia niekonsekwencji występujących w zeznaniachI. Ś.złożonych przez niego w śledztwie jest chybiona. Uwaga skarżącego, że wspomniana wcześniej wypowiedźI. Ś.posiadała charakter ogólny nie znajduje bowiem żadnego oparcia dowodowego, a co za tym idzie jest gołosłowna. Taki jej charakter powoduje, że ewidentnym nadużyciem jest twierdzenie skarżącego, iżI. Ś.zmienił swoje zeznania dopiero w postępowaniu jurysdykcyjnym. Wymieniony, jak trafnie zauważył Sąd Okręgowy, uczynił to już na etapie postępowania przygotowawczego, zaś jego relacja zwerbalizowana przed Sądem, jedynie spotęgowała istniejące już wcześniej rozbieżności i tym samym wątpliwości co do udziałuR. A.w przestępstwie, które stało się osnową przedmiotowej sprawy. Czyniąc te uwagi, należy jednocześnie zaakcentować, żeI. Ś.już w trakcie przesłuchania w dniu 21 marca 2014 r. (k.95-101), jakkolwiek tylko częściowo, to jednak mimo wszystko, zmienił zeznania w części dotyczącejR. A.. A zatem, uczynił to zanim doszło do jego spotkania zI. D.iN. K., co w konsekwencji oznacza, że wymienione, wbrew temu co sugeruje skarżący, nie miały wpływu na rzeczoną zmianę. Natomiast nawiązując do wspomnianego spotkania, to oczywiście nie sposób nie zauważyć, że odbyło się ono z inicjatywyI. D.. O tym przekonuje bowiem treść wiadomości tekstowych, które w okresie poprzedzającymto spotkanie, przesyłali do siebieI. D.iI. Ś.(k.1399-1424). Lektura owych wiadomości pozwala się również zorientować, że w dwóch spośród nich (wiadomość z dnia 21 kwietnia - brak roku k.1399 i wiadomość z dnia 7 czerwca - brak roku k.1419),I. Ś.w istocie wskazał, że był bity i przetrzymywany oraz,że obawia się swoich dawnych znajomych. Rzecz jednak w tym, że żadnaz wiadomości, o których mowa, nie zawiera takiego zwrotu bądź fragmentu,który to rodziłby, co najmniej sugestię, że to właśnieR. A.realizował wspomniane czynności, i że to właśnie, między innymi, jego obawia sięI. Ś..
Powracając do okoliczności poprzedzających spotkanieI. Ś.zI. D.iN. K., a także nawiązując do uwag skarżącego traktującychna temat roli tej drugiej w rzekomym kształtowaniu treści zeznań przesłuchanych świadków, po pierwsze, stwierdzić należy, że nie dziwi fakt dążeniaI. D.do spotkania zI. Ś.. Trudno jednak o inną w tym zakresie konkluzję, skoro osoby tworzące środowisko, w którym miało zaistnieć przestępstwo zarzuconeR. A., były głęboko przekonane, że nie popełnił on tego czynu. Natomiast po wtóre, stwierdzić trzeba, że nieuprawniona jest sformułowana przez apelującego teza, że „(…) wszyscy świadkowie obrony oskarżonego rozmawialina temat sprawy z dziewczyną oskarżonegoN. K.(…)” (strona 5 apelacji).Tego rodzaju konstatacja nie znajduje bowiem oparcia w zgromadzonychdowodach, spośród których, tylko zeznaniaM. M. (1)(k.878-879i k.1346verte-1347) wskazują na to, że o ich złożenie prosiła jąN. K.. Taka postawa tej ostatniej, z powodu o którym była mowa powyżej, absolutnie jednaknie dziwi. Nie dziwi również i to, że osoby należące do kręgu znajomychI. Ś.iR. A.eksponowały w swoich zeznaniach negatywne cechy tego pierwszego. Skoro bowiem osoby te, jak wspomniano to wcześniej, były przekonane, żeR. A.nie popełnił zarzucanego mu czynu, a więc były przekonane,że dotyczące go zeznaniaI. Ś.są kłamliwe, to oczywistym jest, iż musiały przedstawić okoliczności, które „budowały” to przekonanie. Te zaś charakteryzująceI. Ś., a opisane nie tylko przez jego znajomych, ale, na przykład, równieżi przez jego dziadkaJ. P.(k.413 i k.1165-1165verte), posiadają tego rodzaju wymowę, że z obiektywnego punktu widzenia, mogą rodzić i rodzą wątpliwości co do wiarygodności relacji przedstawionej i to w różny sposób, przezI. Ś.. Jeśli zaś chodzi o szczegółowość zeznań świadków, których apelujący określa mianem tych, „(…) którzy potwierdzili linię obronyR. A.” (strona 5 apelacji), to wypada zauważyć, że wszyscy oni, pozaH. F.(1360-1361verte),M. M. (2)(k.1361verte-1362) iP. K.(k.1425verte-1426), po raz pierwszy zostali przesłuchani w postępowaniu przygotowawczym i to na przestrzeni dwóch miesięcy od chwili ujawnienia rzekomo zaistniałego przestępstwa. A zatem, świadkowie zeznawali o okolicznościachz nieodległej przeszłości i to takich, które z punktu widzenia powagi sytuacji jaka zmaterializowała się na skutek zeznańI. Ś., posiadały bardzo istotne znaczenie. Istnienie takiego stanu rzeczy, zdaniem Sądu odwoławczego, racjonalnie więc tłumaczy to, co wywołuje wątpliwość apelującego, a mianowicie, że omawiane w tym miejscu zeznania są konkretne i szczegółowe. Bez wpływu na ich ocenę dokonaną przez Sąd pierwszej instancji pozostaje zaś to, że do momentu zatrzymaniaR. A., autorzy tych zeznań, a i samR. A.również, utrzymywalizI. Ś., pomimo jego negatywnych cech, kontakty koleżeńskie. Trzeba bowiem zdać sobie sprawę z tego, że taki a nie inny kształt owych kontaktówmógł być i jak podpowiadają zasady doświadczenia życiowego, zapewne był determinowany wieloma i to różnorakimi czynnikami, w obliczu których, cechy osobowościoweI. Ś.nie przekuwały się na plan pierwszy. Stały się zaś takimi,to jest pierwszoplanowymi, w momencie gdy, między innymi, za ich przyczyną osoba z tego samego środowiska (R. A.) stała się podejrzana, a następnie oskarżona o popełnienie przestępstwa na szkodęI. Ś.. Natomiast na kanwie tych uwag skarżącego, które nawiązują do wartości dowodowej zeznańN. K.,i które to zawierają skierowany wobec Sądu Okręgowego zarzut braku oceny owych zeznań, stwierdzić należy, że uwagi te, są nie tyle bezzasadne, co zupełnie bezprzedmiotowe. Trzeba bowiem zauważyć, że po tym, gdy Sąd meriti w sposób niewątpliwy ustalił, iżN. K.jest osobą pozostającą zR. A.we wspólnym pożyciu, ta odmówiła składania zeznań. Oświadczenie w tej materii wymieniona złożyła zaś na rozprawie w dniu 29 lipca 2016 r. (k.1739verte).W tej sytuacji, zgodnie z treściąart. 186 § 1 kpk, poprzednio złożone przezN. K.zeznania nie mogły służyć za dowód, a co za tym idzie, nie mogły być przedmiotem jakiejkolwiek oceny.
Podsumowując dotychczasowe rozważania, stwierdzić zatem należy, że na pełną aprobatę zasługuje pogląd wyrażony przez Sąd Okręgowy, który to sprowadza się do tezy, że zeznaniaI. Ś.złożone przez niego w śledztwie, w części dotyczącejR. A., są niewiarygodne. Trudno jednak o inną w tym zakresie konstatację, skoro już na etapie postępowania przygotowawczego zeznaniaI. Ś.we wspomnianej części były labilne, zaś te zwerbalizowane przez niego przed Sądem, w ogóle wykluczają udziałR. A.w zarzuconymmu czynie. Co więcej, pozostałe dowody osobowe uzyskane przez Sąd orzekający,nie tylko, że nie wskazują na sprawstwo i winęR. A.,ale przeciwnie, jedynie utwierdzają w przekonaniu, że wymieniony nie popełnił zarzuconego mu przestępstwa. Podstawy do sformułowania odmiennego wnioskunie może natomiast stanowić treść korespondencji prowadzonej pomiędzyR. A.aN. K.(k.652-653, k.940) iK.

S.(k.655-656). Jej całościowa lektura w istocie wskazuje na to, że znajomi
R. A.byli zainteresowani wynikami postępowania prowadzonegow przedmiotowej sprawie, niemniej jednak, owa lektura wskazuje również i na to,żeR. A.zaprzeczał swojemu sprawstwu. Taka jego postawa i skrajnie odmienna w toku śledztwa postawaI. Ś., tłumaczy zaś nie tylko to, o czym była już mowa wcześniej, ale i również wspomniane wyżej zainteresowanie.
Przekonania o bezbłędnie dokonanej przez Sąd Okręgowy ocenie zeznańI. Ś.nie mogą również zmienić wnioski sformułowane w dotyczącej go opinii psychologicznej (k.1830-1833 ). Występująca u wymienionego w czasie przesłuchania przed Sądem zaburzona motywacja do składania zeznań oraz nasilona postawa obronna, rzecz jasna mogły wynikać z różnych uwarunkowań, aczkolwiek nie można wykluczyć, że były one następstwem kłamliwego charakteru relacji, którąI. Ś.przedstawił w postępowaniu przygotowawczym. W tym stanie rzeczy twierdzenie apelującego, że to wpływ innych osób wywołał uI. Ś.postawę obronnąi w efekcie doprowadził do zmiany przez niego zeznań, należy traktowaćw kategoriach luźnych, niczym niepopartych sugestii. Bez wpływu na ocenę zeznańI. Ś.w zakresie odnoszącym się doR. A.pozostajeteż to, że zeznania te korespondują z zeznaniamiE. K.,P. S.,A. L.,M. K.,Ł. S.,R. W.,J. P.iA. K. (1), a także z dowodami z dokumentów. Czyniąc tę uwagę, należy jednocześnie podkreślić, że Sąd Okręgowy, podobnie jak autor apelacji, również dostrzegł, że wymienione dowody przystają do zeznańI. Ś..Co więcej, to właśnie, między innymi, na ich podstawie ustalił, żeI. Ś.posiadał zobowiązanie pieniężne wobecM. S.oraz, że ten ostatni,W. S., mężczyzna o pseudonimie(...), a takżeI. Ś.udawali się do wielu osób i instytucji, bądź to w celu zameldowaniaI. Ś., bądź to w celu uzyskania przez niego pożyczki. Dodać też trzeba, że mając w polu widzenia, między innymi, zeznaniaP. S.,A. L.iM. K., jak również wnioski zawarte w opiniach sądowo - lekarskich (k.396-400 i k.1359verte-1360),Sąd pierwszej instancji nie wykluczył, że przynajmniej w dniu 20 marca 2014 r.I. Ś.mógł zostać pozbawiony wolności. Zwracając uwagę na te uwarunkowania dowodowe, Sąd Okręgowy podkreślił jednak to, co jest oczywiste, a mianowicie,że z wyżej wymienionych dowodów nie wynika, by w czynnościach, na istnienie których pośrednio wskazują te dowody, brał udziałR. A.. W tej sytuacji należy więc jedynie powtórzyć, że dowody, o których mowa powyżej, są indyferentne dla oceny tej części zeznańI. Ś., która traktuje na tematR. A.. O jego ewentualnej odpowiedzialności karnej nie mogą też przesądzać zeznaniaA. K. (2)(k.609-610, k.1214-1215). Znajdujące się w nich stwierdzenie „około godziny 4 rano córka przyjechała do domu i powiedziała nam,żeI.był przetrzymywany na strychu w mieszkaniuR.ale nie mówiłakto go przetrzymywał. Ona tak powiedziała tylko hasłowo, że trzymają go za kasę,ja już nie dopytywałam się szczegółów” nie dostarcza bowiem tego rodzaju informacji, które pozwalałyby przyjąć, żeR. A.dokonał zarzuconego mu czynu.
Reasumując stwierdzić więc należy, że ocena dowodów zaprezentowanaw uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, w tym przede wszystkim zeznańI. Ś., odpowiada tym wszystkim wymogom, o których mowa wart. 7 kpk, w związkuz czym korzysta ona z ochrony przynależnej jej z mocy tego przepisu. Wnioski płynące z tej oceny, co prawda mogą sugerować, że przynajmniej w dniu20 marca 2014 r.I. Ś.był przetrzymywany w mieszkaniuR. A., niemniej jednak nie stwarzają one podstaw do przyjęcia, że uczestniczył w tymR. A., a tym samym do przyjęcia, że wyczerpał on znamiona zarzuconego mu przestępstwa. A zatem, nie znajdując przesłanek do uwzględnienia apelacji, Sąd odwoławczy, w oparciu o przepisart. 437 § 1 kpk, utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.
O kosztach procesu związanych z postępowaniem odwoławczym, Sąd Apelacyjny orzekł na podstawieart. 636 § 1 kpk.

    Piotr Brodniak Andrzej Olszewski Grzegorz Chojnowski

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnyw Szczecinie
date: '2018-03-19'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Andrzej Olszewski
- Grzegorz Chojnowski
- Piotr Brodniak
legal_bases:
- art. 189 § 2 i 3 kk
- art. 186 § 1 kpk
recorder: sekr. sądowy Anna Kaczmarek
signature: II AKa 168/17
```