You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II AKa 507/17

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 12 lutego 2018 r.
Sąd Apelacyjny w Katowicach II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący:

SSA Barbara Suchowska  (spr.)

Sędziowie:

SA Robert Kirejew
SA Wiesław Kosowski

Protokolant:

Grzegorz Pawelczyk

przy udzialeProkuratora Prokuratury Rejonowej w Raciborzu Marii Bartkowiak
po rozpoznaniu w dniach 15 grudnia 2017 roku i 12 lutego 2018 roku sprawy:
S. W., s.W.iU.,ur. (...)wR., oskarżonego o czyn zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 280 § 2 k.k.,
R. W., s.W.iU.,ur. (...)wL.,oskarżonego o czyn zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 280 § 2 k.k.,
A. R., s.S.iM.,ur. (...)wR., oskarżonego o czyn zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 280 § 2 k.k.,art. 263 § 2 k.k.orazart. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii
na skutek apelacji obrońców oskarżonych
od wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 3 lipca 2017 roku, sygn. akt V K 30/17

1
utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;

2
zasądza od Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego w Gliwicach) na rzecz adw.J. P.- Kancelaria Adwokacka wR.- kwotę 885,60 zł (osiemset osiemdziesiąt pięć złotych i sześćdziesiąt groszy), w tym 23% podatku VAT, tytułem zwrotu kosztów obrony z urzędu udzielonej oskarżonemuA. R.w postępowaniu odwoławczym;

3
zasądza od oskarżonychS. W.iR. W.na rzecz Skarbu Państwa wydatki za postępowanie odwoławcze i obciąża ich opłatą w kwocie po 300 (trzysta) złotych od każdego z nich;

4
zwalania oskarżonegoA. R.od ponoszenia kosztów sądowych związanych z postępowaniem odwoławczym, obciążając nimi Skarb Państwa.

SSA Wiesław Kosowski  SSA Barbara Suchowska SSA Robert Kirejew
II AKa 507/17
UZASADNIENIE w części dotyczącejR. W.
Wyrokiem Sądu Okręgowego w GliwicachOśrodek (...)wR.z dnia 3 lipca 2017 roku oskarżonyR. W.skazany został za przestępstwo zart. 13§1 kkw zw. zart. 280§2 kkpolegające na tym, że w dniu 19 października 2016 roku wR., w budynku jednorodzinnym przyul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu zS. W.oraz zA. R., przy czymA. R.posługiwał się bronią palną tj. rewolwerem(...)kal.(...)o nr.(...)- (...)produkcji tureckiej, w zamiarze dokonania kradzieży pieniędzy w kwocie 250 000 zł używali przemocy wobecP. G.polegającej na biciu go pięściami po twarzy, w wyniku czego pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci złamania częściowego dwóch górnych zębów jedynek oraz lekkiego obrzęku całej twarzy, oraz grozili mu przestrzeleniem kolana i wyrządzeniem krzywdy jemu oraz jego dzieciom, lecz zamierzonego celu nie osiągnęli z uwagi na brak środków po stronie pokrzywdzonego, po czym zamierzali dokonać zaboru w celu przywłaszczenia samochodu osobowego marki(...), rok prod.(...),nr. rej. (...)własnościP. G., wartości 40 000 zł. wraz z dokumentami i kluczykami do tego pojazdu, lecz zamierzonego celu nie osiągnęli z uwagi na przyjazd i interwencję funkcjonariuszy Policji. Za to przestępstwo, na mocyart. 14§1 kkw zw. zart. 280§2 kk, przy zastosowaniuart. 60§2 pkt. 2 i §6 pkt2 kkwymierzono mu karę 2 lat pozbawienia wolności.
Na poczet tej kary zaliczono oskarżonemu okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 19 października 2016 r. godz. 14.35 do dnia 3 lipca 2017 r. godz. 14.05.
Orzeczono o dowodach rzeczowych oraz obciążono oskarżonego kosztami procesu.
Wyrok powyższy zaskarżył obrońca oskarżonego w całości.
Zarzucił obrazę przepisów postępowania w postaciart. 4 kpkw zw. zart. 7 kpkorazart. 410 kpkpoprzez dowolną i wybiórczą ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego a także zaniechanie wszechstronnej analizy całokształtu okoliczności ujawnionych podczas rozprawy, co doprowadziło do następujących, błędnych ustaleń faktycznych, które miały istotny wpływ na treść orzeczenia, a to:

1
Ustalenia, że oskarżeni nie działali w celu wymuszenia zwrotu rzeczywistej wierzytelności, a w świadomości oskarżonych nie istniało uzasadnione okolicznościami przeświadczenie, żeJ.J.przysługuje rzeczywiste roszczenie wobecP. G., co miało istotny wpływ na treść wyroku, bowiem prowadziło do przyjęcia błędnej kwalifikacji czynu oskarżonegoR. W.jako zbrodni zart. 280§2 kk, podczas gdy właściwą była kwalifikacja zart. 191§2 kk;

2
Ustalenia, że oskarżeni akceptowali użycie przezA. R.rewolweru(...), co miało istotny wpływ na treść wyroku, bowiem prowadziło do błędnej kwalifikacji czynu oskarżonegoR. W.jako zbrodni zart. 280§2 kk, podczas gdy właściwa była co najwyżej kwalifikacja zart.280§1 kk, bądź też, przy uwzględnieniu zarzutu zpkt. 1, właściwa była kwalifikacja zart. 191§2 kk;

3
Ustalenia, że oskarżeni mieli świadomość, iż broń którą posługiwał sięA. R.ma kwalifikację broni palnej, co miało istotny wpływ na treść wyroku, bowiem prowadziło do przyjęcia błędnej kwalifikacji prawnej czynuR. W.jako zbrodni zart.280§2 kk, podczas gdy właściwą była co najwyżej kwalifikacja zart. 280§1 kk, bądź też, przy uwzględnieniu zarzutu zpkt. 1, właściwa była kwalifikacja zart. 191§2 kk.

W oparciu o tak sformułowane zarzuty obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku, dokonanie stosownej modyfikacji opisu czynu i przyjęcie, że oskarżonyR. W.dopuścił się czynu z art., 13§1 kkw zw. zart. 191§2 kki wymierzenie za ten czyn kary w dolnych granicach ustawowego zagrożenia.
W przypadku nie podzielenia zarzutu opisanego w pkt. 1 o rozpoznanie zarzutów wymienionych w pkt. 2 i 3, a sytuacji uznania zasadności przynajmniej jednego z nich o zmianę zaskarżonego wyroku, dokonanie stosownej modyfikacji opisu czynu i przyjęcie kwalifikacji zart. 13§1 kkw zw. zart. 280§1 kkoraz zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary i wymierzenia jej na poziomie okresu dotychczasowego pozbawienia wolności w sprawie. Nadto wniósł o zasądzenie kosztów obrony udzielonej oskarżonemu z wyboru.
Sąd Apelacyjny zważył co następuje:
Apelacja obrońcy oskarżonegoR. W.okazała się niezasadna.
Wbrew podniesionym w jej treści zarzutom stwierdzić należy, że sąd I instancji przeprowadził postępowanie prawidłowo, oraz poczynił ustalenia faktyczne, które znajdują pełne oparcie w zgromadzonych oraz wnikliwie ocenionych dowodach.
Odnosząc się do zarzutu przedstawionego w pkt. 1 wskazać trzeba, że ustalenia te, także w kwestii zasadniczej dla określenia zakresu odpowiedzialności karnej oskarżonego, odnoszącej się do zagadnienia istnienia rzekomego długu po stronie pokrzywdzonegoP. G., który miał być powodem podjętych przez oskarżonych działań, nie budzą żadnych zastrzeżeń.
Do znamion przestępstwa zart. 191§2 kknależy działanie w celu zwrotu wierzytelności, a więc świadczenia należnego. Nie chodzi przy tym o bliżej nieokreśloną należność, lecz realnie istniejące zobowiązanie prawa cywilnego, zasługujące na ochronę prawną.
Tymczasem zarówno z zeznań pokrzywdzonego, jego żonyJ. G.jak iJ.J.jednoznacznie wynika, że rzekomy dług, o którym oskarżeni zarówno podczas zdarzenia, jak i w toku postępowania wypowiadali się w sposób mało konkretny, niespójny i niekonsekwentny, w dacie czynu nie istniał.
Sugerowane w apelacji, bliżej nieokreślone rozliczenia, które miałyby mieć związek z prowadzoną przezJ.J., jak utrzymuje obrońca, działalnością związaną z udzielaniem wysokooprocentowanych pożyczek, są dowolne i nie znajdują wystarczającego oparcia w zgromadzonych dowodach.
Z zeznań pokrzywdzonego i jego żony w sposób jednoznaczny wynika, że pożyczka którą zaciągnęli u świadkaJ.4 lata przed zdarzeniem została przez nich spłacona, co wielokrotnie i stanowczo oświadczali oskarżonym, którzy z kolei, co trzeba zaznaczyć, domagając się pieniędzy, początkowo w ogóle nie ujawniali jaką wierzytelność chcą wyegzekwować, wymieniając nawet różne kwoty. Nazwisko świadkaJ.pojawiło się dopiero wówczas, gdy pokrzywdzony dociekając przyczyn najścia wymienił je, z uwagi na to, że jedynie u niego w przeszłości zaciągnął pożyczkę.
Nadto, dla ewentualnego przyjęcia kwalifikacji zart. 191§2 kkkonieczne jest także wystąpienie po stronie sprawcy lub sprawców szczególnego zamiaru kierunkowego, polegającego na co najmniej subiektywnym przekonaniu , że działa w celu zwrotu realnej i jak podano wyżej, zasługującej na ochronę prawną wierzytelności.
Zatem okoliczności, w jakich sprawca podejmuje swoje działania muszą dawać mu podstawę do przyjęcia, że konkretna wierzytelność w rzeczywistości występuje.
Tymczasem analiza wszystkich składanych przez oskarżonych wyjaśnień, nie pozwala na takie ustalenie.
ZarównoR. W., jak i jego bratS. W.orazA. R., w żadnym swoim oświadczeniu nie przedstawili takich konkretnych okoliczności, które potwierdzałyby zarówno ich wiedzę na temat takiej wierzytelności oraz ich przekonanie co do zgodnego z prawem charakteru istniejącego realnie długu.
Krytyczna ocena wyjaśnień oskarżonych, dokonana przez sąd I instancji nie budzi zastrzeżeń. Nie przekracza ona reguł wynikających zart. 7 kpk, nie można przypisać jej cechy dowolności, jest zgodna ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego.
Przypomnieć należy, że w wyjaśnieniachS. W.pojawiają się różne wątki, począwszy od opisu rozmowy zasłyszanej w barze, po relację o realizacji zlecenia egzekucji długu wydanego przez świadkaJ., który miał mu pozostawić kartkę ze wskazaniem kwoty i adresu pokrzywdzonego, która zresztą nie została zachowana.
Z kolei oskarżonyR. W.w ogóle nie ujawniał swojej konkretnej wiedzy na temat przedmiotowego długu, który miał być od pokrzywdzonego wyegzekwowany.
Doszukiwanie się przez autora apelacji głębszego znaczenia co do faktu zgodności jednej z wymienianych przez oskarżonych kwot, bo przypomnieć należy, że padały różne – 40 tyś. zł, 215 tyś. zł, 250 tyś. zł. – z relacją pokrzywdzonego nawiązującą do spłaconego już długu sięgającego 40 tysięcy zł. nie ma absolutnie uzasadnienia i oparcia w dowodach.
Gdyby istotnie chodziło o odsetki od tego zobowiązania z przeszłości, to nie byłoby powodu, by ponownie dochodzona była kwota 40tyś.zł. a zatem świadczenia głównego i spłaconego.
Powyższe rozważania nie mają jednak zasadniczego znaczenia w sytuacji, gdy wbrew temu co podnosi skarżący, a co trafnie ustalił sąd I instancji, brak jest podstaw do przyjęcia, by wierzytelność o jakiej mowa wyżej w ogóle istniała oraz by oskarżeni, w oparciu o posiadaną wiedzę mogli w sposób uprawniony przyjmować, że istotnieP. G.do takiego świadczenia jest zobowiązany.
Analiza treści wyjaśnień oskarżonych absolutnie do wniosku takiego nie prowadzi, a tezę tę potwierdza z kolei reakcja pokrzywdzonego i jego żony na żądanie do nich skierowane, polegająca nie tylko na zaprzeczaniu istnienia długu ale także na dociekaniu kto spłaty takiej kwoty żąda, także bezskutecznym proszeniu o umożliwienie kontaktu telefonicznego z rzekomym wierzycielem, co skarżący w apelacji w sposób bardzo dowolny i niezgodny z rzeczywistym przebiegiem wypadków prezentuje.
Zatem okoliczności tego zdarzenia, do których również odwołuje się autor apelacji, także nie wspierają omawianego zarzutu.
Nadto, niezależnie od niekonsekwentnej relacjiS. W.na temat posiadanej wiedzy o zobowiązaniu pokrzywdzonego do zwrotu długu i oceny jego świadomości w tym zakresie zauważyć należy, że sytuacjaR. W.jest tu wyjątkowo jednoznaczna.
Oskarżony ten, w toku całego postępowania utrzymywał bowiem, że w zasadzie nie wiedział po co jadą z bratem i oskarżonymR., lub też, że myślał, iż pieniądze należne są bratu za wykonaną usługę, by oświadczyć nawet, że nie wie za co te pieniądze miały być.
Trudno zatem w takiej sytuacji przyjąć, aby istniały jakiekolwiek podstawy do przyjęcia istnienia po jego stronie owego subiektywnego przekonania, jakie musi towarzyszyć sprawcy przestępstwa zart. 191§2 kk.
Konkludując powyższe rozważania stwierdzić należy, że omawiany zarzut 1, nie zasługiwał na uwzględnienie.
By podniesiony przez skarżącego zarzut błędu w ustaleniach faktycznych mógł być uznany za trafny nie wystarcza przeciwstawić sądowi swoją ocenę rozbieżną z oceną sądu I instancji. Należy wykazać na czym błąd tego sądu polegał, zaś skarżący zaprezentował wyłącznie stanowisko polemiczne, odwołujące się do własnej interpretacji wybiórczo wybranych dowodów lub ich fragmentów.
Zarzut zawarty w pkt. 2 apelacji, dotyczący użycia przez współoskarżonegoR.rewolweru(...)i akceptacji tego faktu przez oskarżonegoR. W.oraz jego brata, również nie zasługiwał na uwzględnienie.
Przypomnieć należy, że ustawa nie określa czasu w jakim porozumienie co do popełnienie przestępstwa powinno być zawarte, ani też nie wymaga dla niego żadnej szczególnej formy. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem i poglądami doktryny przyjmuje się, że porozumienie przestępcze może mieć charakter wyraźny albo konkludentny, a także, że możliwe jest jego zawarcie zarówno przed przystąpieniem do realizacji wspólnego wykonania czynu zabronionego jak i najpóźniej w trakcie wykonania tego czynu.
O porozumieniu można zatem mówić zarówno wówczas, gdy sprawcy wspólnie realizują wcześniej ustalone przestępcze przedsięwzięcie, jak i wtedy, gdy uprzednio takich ustaleń nie podejmowali, a i tak wspólnie realizują znamiona czynu przestępczego, mając świadomość wspólnego działania.
Skarżący dążąc do podważenia ustaleń sądu I instancji w tym zakresie zmierzał do wykazania, że posłużenie się przez oskarżonegoR.bronią było z jego strony ekscesem, któregoR. W., jak i jego brat nie obejmowali swoim zamiarem.
W ocenie sądu odwoławczego kwestionowane przez obrońcę ustalenia, także w tej części, są prawidłowe.
W sprawie niniejszej ustalone zostało ponad wszelką wątpliwość, że wszyscy oskarżeni, udając się do domu pokrzywdzonego, mieli przy sobie broń, przy czy wyłącznie ta, którą dysponowałA. R.mogła zostać zakwalifikowana jako broń palna.
Bezsporne jest również i to, że podczas zajścia wyłącznie w. wym. oskarżony bronią tą się posługiwał w sposób, który był postrzegany przez pokrzywdzonego, jego żonę i dzieci.
Owo posługiwanie się w tym przypadku polegało, wbrew temu co wyjaśniał oskarżony, na demonstrowaniu trzymanej w dłoni broni, wymachiwaniu nią, czy mierzeniu w kolano pokrzywdzonego.
Skoro tak, to nie sposób przyjąć, by braciaW., przebywając w bezpośredniej bliskości pozostałych osób, użycia tej broni nie widzieli, jak sami wyjaśniali.
Trudno też przyjąć, jak sugeruje skarżący, by sposób postępowania oskarżonychW.ustalony przez sąd I instancji, podejmowane działania i prezentowaną postawę, można było interpretować jako brak zgody na użycie broni przez współoskarżonego.
Sąd Okręgowy słusznie przyjął, że osobą najbardziej agresywną był oskarżonyR., bo wynika to jednoznacznie z relacji członków rodzinyG., jak również i to, że wszystkie elementy jego zachowania były postrzegane i akceptowane przez pozostałych oskarżonych.
OskarżeniW.nie tylko nie zareagowali w jakikolwiek sposób, by powstrzymać rosnącą agresjęR.ale kontynuowali przestępcze zabiegi, by wejść w posiadanie samochodu pokrzywdzonego. Dodać też trzeba, że poza agresją słowną oskarżonyR. W.uderzył przecież pokrzywdzonego w twarz.
Ustalony przebieg zdarzenia wskazuje na to, że wszyscy oskarżeni konsekwentnie, współdziałając ze sobą, realizowali swój przestępczy zamiar.
Przytoczony w apelacji fragment zeznańP. G.ilustruje, jaki pomiędzy sprawcami był podział ról, zaś odbiegające poziomem agresji zachowanie oskarżonegoR.zostało prawidłowo uwzględnione przy miarkowaniu kary.
Zupełnie chybiony jest argument odwołujący się do innej oceny zachowania oskarżonegoR.w zakresie dotyczącym zaboru telefonów komórkowych, bowiem w tym przypadku trafnie Sąd Okręgowy przyjął brak możliwości wykazania przestępczego porozumienia i współdziałania.
Kradzież ta bowiem, nie zauważona przez nikogo, dokonana niejako przy okazji, ujawniła się dopiero po przybyciu funkcjonariuszy policji i brak było w tym przypadku podstaw do przyjęcia, że działanie to co najmniej widzieli i akceptowali pozostali oskarżeni.
Sytuacji tej jednak żadną miarą nie można porównać do wcześniejszego etapu zajścia, w którym wszyscy oskarżeni w sposób oczywisty ze sobą współdziałali, wzajemnie się uzupełniając.
Dalsze rozważania zawarte w tej części apelacji, sprowadzające się do szacowania ewentualnego zagrożenia, jakie mogłoby powstać w przypadku podjęcia przez braciW.próby powstrzymania współoskarżonego od dalszych agresywnych zachowań, są czysto hipotetyczne i w całości oparte na domniemaniach.
Nie podzielając zatem stanowiska obrońcy zaprezentowanego w tej części apelacji, sąd odwoławczy nie znalazł podstaw do zakwestionowania przyjętej w zaskarżonym wyroku kwalifikacji prawnej czynu, uznając ją za prawidłową.
Także zarzut przedstawiony w pkt. 3 apelacji uznany został za nieuzasadniony.
Co do charakteru broni jaką posługiwał się oskarżonyR., w sposób jednoznaczny wypowiedział się powołany w sprawie biegły.
Zagadnienie to sąd I instancji badał bardzo wnikliwie, także pod kątem czynu zarzucanego w. wym. oskarżonemu w pkt. II aktu oskarżenia.
Zakwalifikowanie tego egzemplarza broni do broni palnej, w rozumieniu przepisówustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji, nie budzi żadnych wątpliwości, co w sposób bezpośredni potwierdza prawidłowość oceny prawnej czynu przypisanego oskarżonym w pkt. 1 skarżonego wyroku.
Z uwagi na sposób użycia tejże broni przezA. R.w trakcie czynu, zarównoR. W., jak i jego brat mogli dokonać stosownych obserwacji. Zauważyć jednak przede wszystkim należy, że fakt posiadania przez każdego z nich własnego egzemplarza broni, choć w przypadku braciW.nie była to broń palna, wskazuje na wcześniejsze przygotowanie i wspólne zaplanowanie jej użycia.
Przyjęcie przez sąd I instancji, że brak jest wystarczających przesłanek, szczegółowo opisanych w uzasadnieniu, do przypisania w. wym. oskarżonemu zarzucanego mu przestępstwa zart. 263§2 kk, nie przekłada się bezpośrednio na sytuację pozostałych współsprawców i nie wyklucza możliwości przypisania wszystkim oskarżonym rozboju kwalifikowanego, z uwagi na użycie broni palnej, jaką przedmiotowy egzemplarz niewątpliwie był.
Zdaniem sądu odwoławczego powyższe okoliczności oraz fakt uprzedniego przygotowania się wszystkich oskarżonych do popełnienia wspólnie i w porozumieniu przestępstwa poprzez, między innymi, zaopatrzenie się w różne egzemplarze broni a także użycie przez jednego z nich broni palnej, wskazuje na brak podstaw do przyjęcia, by oskarżeniW.działali w błędzie, czego próbuje dowieść obrońca.
Podsumowując stwierdzić należy, że zarzuty przedstawione przez skarżącego oraz wspierająca je argumentacja zawarta w uzasadnieniu apelacji nie zasługiwały na aprobatę.
Uwaga ta odnosi się również do podniesionego na wstępie zarzutu naruszeniaart. 410 kpk, które ma miejsce wówczas, gdy w procesie dochodzi do braku ujawnienia określonego dowodu – jego pominięcia, lub gdy sąd oparł swoje ustalenia na dowodach nieujawnionych i niezaliczonych w poczet materiału dowodowego, a taka sytuacja w niniejszej sprawie nie występuje.
Sąd Apelacyjny uznał zatem wyrok za słuszny i odpowiadający prawu.
Nie dopatrzył się również rażącej surowości kary orzeczonej wobec oskarżonegoR. W., przy zastosowaniu instytucji nadzwyczajnego złagodzenia, a tylko w takiej sytuacji byłby uprawniony do dokonania jej zmiany.
Analiza pisemnych motywów zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że sąd I instancji prawidłowo ustalił występujące po stronie tego oskarżonego zarówno okoliczności łagodzące, jak i obciążające oraz nadał im właściwe znaczenie, uwzględniając należycie kodeksowe dyrektywy wymiaru kary.
Miał w polu widzenia okoliczności zdarzenia, które były drastyczne zwłaszcza, że jego istotna część rozegrała się na oczach małoletnich dzieci pokrzywdzonych, oraz znaczny stopień jego społecznej szkodliwości.
Uwzględnił fakt uprzedniego przygotowania się do popełnienia czynu właśnie poprzez zaopatrzenie się w broń, a także sposób działania, miarkując przy tym karę stosownie do roli jaką oskarżony w jego popełnieniu odegrał.
Wyrażona skrucha i fakt pojednania się z pokrzywdzonym a także stosowne zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, zostały przez sąd I instancji dostrzeżone i w odpowiednich proporcjach uwzględnione.
Z tych też względów brak było podstaw do uwzględnienia złożonej apelacji.
O kosztach orzeczono na podstawieart.636§1 kpk
SSA Wiesław Kosowski  SSA Barbara Suchowska SSA Robert Kirejew

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Katowicach
date: '2018-02-12'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Robert Kirejew
- Wiesław Kosowski
- Barbara Suchowska
legal_bases:
- art. 60§2 pkt. 2 i §6 pkt2 kk
- art. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii
- art.636§1 kpk
recorder: Grzegorz Pawelczyk
signature: II AKa 507/17
```