You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I ACa 351/19

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 3 lipca 2019 r.
Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny
w składzie:

Przewodniczący :

SSA Piotr Wójtowicz

Sędziowie :

SA Tomasz Ślęzak (spr.)
SO del. Katarzyna Żymełka

Protokolant :

Barbara Białożyt

po rozpoznaniu w dniu 3 lipca 2019 r. w Katowicach
na rozprawie
sprawy z powództwaW. W.
przeciwkoN.-N.Towarzystwu (...) Spółce AkcyjnejwW.
o zapłatę
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach
z dnia 13 września 2016 r., sygn. akt II C 27/15,

1
zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

a
zasądza od pozwanego na rzecz powoda 500 000 (pięćset tysięcy) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 21 października 2013 roku,

b
zasądza od pozwanego na rzecz powoda 28 617 (dwadzieścia osiem tysięcy sześćset siedemnaście) złotych z tytułu kosztów procesu,

c
nakazuje pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego w Katowicach) 2 150,25 (dwa tysiące sto pięćdziesiąt i 25/100) złotych z tytułu wydatków sądowych;

2
zasądza od pozwanego na rzecz powoda 35 800 (trzydzieści pięć tysięcy osiemset) złotych z tytułu kosztów postępowania apelacyjnego.

SSA Tomasz Ślęzak

SSA Piotr Wójtowicz

SSO del. Katarzyna Żymełka

I ACa 351/19

UZASADNIENIE
PowódW. W.wniósł do Sądu Okręgowego w Katowicach o zasądzenie od pozwanegoN. N.Towarzystwa (...) Spółki AkcyjnejwW.kwoty 80 000 zł. z ustawowymi odsetkami od dnia 21 października 2013 r., a w toku procesu rozszerzył żądanie pozwu do 500 000 zł. Wniósł także o zasądzenie kosztów procesu.
W uzasadnieniu powód wskazał, że jego synM. W.uległ w dniu 28 sierpnia 2013r. wypadkowi w wyniku którego zmarł. Przyczyną wypadku był zły stan drogi.M. W.objęty był ochroną ubezpieczeniową na podstawiepolisy nr (...), która obejmowała również umowy dodatkowe, w tym dotyczące śmierci wskutek nieszczęśliwego wypadku, z sumą ubezpieczenia 500 000 zł. Powód jako uposażony wystąpił z wnioskiem o wypłatę świadczenia za śmierć osoby objętej ubezpieczeniem, synaM. W., i uzyskał odpowiedź odmowną. Pozwany powołał się w niej na przyczynę egzogeneracyjną w postaci prowadzenia pojazdu mechanicznego lub innego środka transportu przez ubezpieczonego, który nie był do tego uprawniony (art. 8 pkt c wzorca umownego). Tymczasem według powoda wyłączną przyczyną wypadku był stan nawierzchni, stąd nie ma bezpośredniego związku pomiędzy brakiem uprawnień prowadzącego pojazd mechaniczny, a skutkami zdarzenia.M. W.posiada prawo jazdy kat. B, a co do prawa jazdy kat. A odbył stosowny kurs. Brak uprawnień do prowadzenia pojazdu nie jest równoznaczny z brakiem umiejętności prowadzenia pojazdu. Dodatkowo powód wskazał, że na pojazd jakim poruszał sięM. W.zgodnie z zapewnieniami producenta i dealera nie było wymagane prawo jazdy kat. A.
Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i podniósł, że ubezpieczony nie posiadał prawa jazdy kategorii A wymaganego do prowadzenia motocykla trójkołowegomarki C. (...). O tym której kategorii prawo jazdy jest konieczne do prowadzenia pojazdów decyduje przepis ustawy, a nie oferta zakupu danego pojazdu prezentowana przez sprzedawcę. Pozwany wskazał, że nie może zgodzić się ze stanowiskiem powoda, iż posiadanie uprawnień do prowadzenia pojazdu nie było jednoznaczne z posiadaniem umiejętności do kierowania pojazdem. Pozwany powołał się naart. 51 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami. Brak odpowiedniego dokumentu należy uznać za brak umiejętności wymaganych do prowadzenia pojazdu danego rodzaju. Ubezpieczony odbył kurs, ale nie został dopuszczony do egzaminu końcowego. Nie przeszedł więc pomyślnie całego procesu uzyskiwania tych umiejętności. Pozwany zakwestionował także uznanie zawartej w warunkach ubezpieczenia zasady za niedozwoloną. Wymóg posiadania uprawnienia do kierowania określonym pojazdem wynika z powszechnie obowiązującego prawa. Jest nakazem powszechnie znanym i czytelnym dla konsumenta. Przyjęcie innych założeń mogłoby być, zdaniem pozwanego, odebrane jako zachęcenie klientów do prowadzenia pojazdów przez osoby nie posiadające wymaganych prawem uprawnień.
Wyrokiem z dnia 13 września 2016 r. Sąd Okręgowy w Katowicach oddalił powództwo i nie obciążył powoda kosztami procesu.
Sąd pierwszej instancji ustalił, że powód jest uposażony z polisy ubezpieczeniowej synaM. W.z 30 kwietnia 2013 r., nr(...), która obejmowała ubezpieczenie na wypadek śmierci wskutek nieszczęśliwego wypadku. Suma ubezpieczenia wynosiła 500.000 zł. Art. 8 lit. c) zawartej przez zmarłego i pozwanego umowy ubezpieczenia wyłączał odpowiedzialności pozwanego, jeżeli nieszczęśliwy wypadek, w wyniku którego ubezpieczony zmarł, został spowodowany lub miał miejsce w następstwie prowadzenia pojazdu mechanicznego lub innego środka transportu przez ubezpieczonego bez uprawnień. UbezpieczonyM. W.zginął 28 sierpnia 2013 r. w wypadku drogowym do którego doszło wskutek najechania na głębokie koleiny w nawierzchni drogi w trakcie wykonywania manewru zmiany pasa ruchu, w wyniku czego ubezpieczony utracił panowanie nad kierowanym pojazdem CAN - AM BombardierS.. Miejsce występowania tych kolein nie było oznakowane. Pojazd, którym poruszał się ubezpieczony był zarejestrowany jako motocykl.M. W.nie posiadał prawa jazdy kategorii A, odbył jedynie kurs na prawo jazdy tej kategorii. Posiadał prawo jazdy kategorii B.
Sąd Okręgowy przyjął, że zgodnie zart. 88 ust. 1 ustawy z 20 czerwca 1997 r. prawo o ruchu drogowym(tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 117), dokumentem stwierdzającym uprawnienie do kierowania pojazdem silnikowym było prawo jazdy określonej kategorii. Zgodnie art. 88 ust. 2 pkt. 1-4 prawo jazdy kategorii A i A1 uprawniało do kierowania motocyklem, motocyklem o pojemności skokowej silnika nieprzekraczającej 125 cm3i mocy nieprzekraczającej 11KW, a prawo jazdy kategorii B - do kierowania pojazdem samochodowym o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5t., z wyjątkiem autobusu lub motocykla oraz takim pojazdem z przyczepą o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej masy własnej pojazdu ciągnącego o ile łączna dopuszczalna masa całkowita zespołu tych pojazdów nie przekracza 3,5 t., a także ciągnikiem rolniczym lub pojazdem wolnobieżnym, natomiast prawo jazdy kategorii B1-do poruszania się trójkołowym lub czterokołowym pojazdem samochodowym o masie własnej nieprzekraczającej 550 kg z wyjątkiem motocykla. Przepisart. 88 ustawy prawo o ruchu drogowymzostał uchylony przezart. 125 pkt 10 lit b. ustawy z 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami(Dz. U. z 2011 r., nr 30, poz. 151; aktualny tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 627) z dniem 19 stycznia 2013 r. Zmiana ta wynikała z wdrożenia postanowień 11 dyrektyw Wspólnoty Europejskiej wskazanych wart. 125 pkt 1 ustawy o kierujących pojazdami, która weszła w życie 19 stycznia 2013 r. Sąd ten przyjął, że zgodnie zart. 6 ust 1 pkt 5 i 6 ustawy o kierujących pojazdami, w brzmieniu obowiązującym w dacie wypadku, prawo jazdy kategorii B1 stwierdzało posiadanie uprawnienia do kierowania, czterokołowcem, pojazdami określonymi dla prawa jazdy AM (motorower, czterokołowiec lekki), a kategorii B - do kierowania pojazdem samochodowym o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5t. z wyjątkiem autobusu i motocykla, zespołem pojazdów złożonym z pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5t. oraz z przyczepy lekkiej, zespołem pojazdów złożonym z pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5t. oraz z przyczepy innej niż lekka o ile łączna dopuszczalna masa całkowita zespołu tych pojazdów nie przekracza 4.250 kg i pojazdami określonymi dla prawa jazdy kategorii AM. W konsekwencji przyjął, iżM. W.w dacie wypadku nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdu CAN - AM BombardierS.zarejestrowanego jako motocykl i okoliczność ta wyłączyła odpowiedzialność ubezpieczeniową pozwanego.
Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw, by uznać za abuzywne - w oparciu oart. 3851§ 2 k.c.- postanowienieart. 8cwyłączające ochronę ubezpieczeniową w przypadku śmierci ubezpieczonego wskutek nieszczęśliwego wypadku, który został spowodowany lub miał miejsce w następstwie prowadzenia pojazdu mechanicznego przez ubezpieczonego bez uprawnień uznając, że nie jest ono sprzeczne z dobrymi obyczajami, ani nie stanowi rażącego naruszenia interesów konsumenta.
W apelacji od tego wyroku powód, wniósł o jego zmianę przez uwzględnienie powództwa w całości i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kosztów procesu za obie instancje. Zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego:
-art. 233 § 1 k.p.c.przez pominięcie stwierdzenia zawartego w opinii biegłego odnośnie do homologacji pojazdu(...)S.jako motocykla (kat. A prawa jazdy) lub innego pojazdu samochodowego (kat. B prawa jazdy) w zależności od wyposażenia, co doprowadziło do błędnego ustalenia, że pojazd(...)S.był motocyklem, podczas gdy pojazd ten w zależności od homologacji mógł być motocyklem albo samochodem, a nadto przez pominięcie przy ocenie dowodów pism Rzecznika Ubezpieczonych;
-art. 328 § 2 k.p.c.przez niewyjaśnienie podstawy prawnej w zakresie niezastosowania wynikającej zart. 2 Konstytucjizasady ochrony praw nabytych w odniesieniu do uprawnień do kierowania pojazdami uzyskanymi przezM. W.i pominięcie faktu, iż do 18 stycznia 2013 r. prawo jazdy kategorii B obejmowało uprawnienie do kierowania motocyklami trójkołowymi i czterokołowymi.
Powód zarzucił również naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie:
-art. 6 ust. 1 pkt. 6)ustawy o kierujących pojazdamiw zw. zart. 2 pkt. 33 ustawy Prawo o ruchu drogowymw brzmieniu obowiązującym od 19 stycznia 2013 r. przez ich niewłaściwe zastosowanie i błędne ustalenie, żeM. W.nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem (motocyklem), podczas gdy do ustalenia posiadania tych uprawnień należało zastosowaćart. 88 ust. 2 pkt3) ustawy Prawo o ruchu drogowymw brzmieniu obowiązującym do dnia 18 stycznia 2013r. w zw. zart. 2 Konstytucji RPi w konsekwencji uznać, żeM. W.posiadał uprawnienie do kierowania pojazdem (motocyklem) trójkołowym;
-art. 65 §1 k.c.w zw. zart. 56 k.c.przez jego niewłaściwe zastosowanie i dokonanie błędnej wykładniart. 8 lit c)wzorca Umowy dodatkowej - śmierć wskutek nieszczęśliwego wypadku nr(...)poprzez zinterpretowanie go jako wyłączającego odpowiedzialność ubezpieczyciela w każdym wypadku, gdy ubezpieczony, który poniósł śmierć w wyniku nieszczęśliwego wypadku nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem, bez względu na występowanie związku przyczynowego między brakiem uprawnień a wypadkiem, podczas gdy prawidłowa jego wykładnia nakazuje uznać, że ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności jedynie wtedy, gdy zachodzi związek przyczynowy między brakiem uprawnień do kierowania pojazdem a zaistniałym wypadkiem i jego skutkami;
-art. 385(
    1)§1 k.c.przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że postanowienieart. 8 lit c)wzorca Umowy dodatkowej - śmierć wskutek nieszczęśliwego wypadku(...)nie zawiera klauzuli abuzywnej z uwagi na brak rażącego naruszenia interesów konsumentów, podczas gdy prawidłowa wykładnia prowadzi do wniosku przeciwnego, że postanowienie to rażąco narusza interesy konsumentów w zakresie w jakim wyłącza odpowiedzialność ubezpieczyciela w przypadku, gdy nie zachodzi związek przyczynowy między brakiem uprawnień do kierowania pojazdami a zaistniałym wypadkiem lub jego skutkami, i przez to jest niedozwolone.
Pozwany wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego.
Wyrokiem z dnia 9 sierpnia 2017 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz powoda 500 000 złotych z ustawowymi odsetkami od 21 października 2013 roku i orzekł o kosztach procesu.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego podniesione w apelacji zarzuty i argumenty nie są w stanie wzruszyć prawidłowości ustalenia, że w dacie wypadkuM. W.nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdu kategorii A. Sąd Apelacyjny przyznał jednak rację apelującemu, że Sąd pierwszej instancji wadliwie zinterpretował treść postanowienia art. 8 lit c) łączącejM. W.i pozwanego umowy dodatkowej - śmierć wskutek nieszczęśliwego wypadku nr(...)stanowiącego, że ubezpieczyciel nie wypłaci uposażonemu sumy ubezpieczenia, jeżeli nieszczęśliwy wypadek, w wyniku którego ubezpieczony zmarł został spowodowany lub miał miejsce w następstwie prowadzenia pojazdu mechanicznego lub innego środka transportu przez Ubezpieczonego, który nie był do tego uprawniony. Z treści tego postanowienia, zdaniem Sądu Apelacyjnego, nie powinno się bowiem wyprowadzać wniosku, iż pozwany nie ponosi odpowiedzialności w każdym przypadku, gdy dojdzie do nieszczęśliwego śmiertelnego wypadku, podczas którego ubezpieczony prowadził pojazd, nie będąc do tego uprawnionym. Literalna wykładnia tego postanowienia prowadzi do przyjęcia, iż wyłączenie odpowiedzialności pozwanego następuje tylko wówczas, gdy wypadek został spowodowany przez ubezpieczonego nie posiadającego uprawnień lub miał miejsce w następstwie prowadzenia pojazdu bez uprawnień. Zatem pierwszym czynnikiem wyłączającym odpowiedzialność ubezpieczonego jest spowodowanie wypadku przez ubezpieczonego, a taka sytuacja w sprawie nie występuje, ponieważ ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności z opinii biegłego sądowegoA. S.i z zeznań świadkaM. O.wynika, iż jedyną i wyłączną przyczyną wypadku był stan nawierzchni drogi - głębokie na 3-5 cm koleiny. Natomiast drugim czynnikiem wyłączającym odpowiedzialność pozwanego jest istnienie związku przyczynowego między wypadkiem a kierowaniem pojazdem bez uprawnień - oznacza to sytuację, w której choć ubezpieczony nie spowodował wypadku, to nie doszłoby do niego, albo nie był on śmiertelny, gdyby miał on uprawniania do kierowania tym pojazdem, zatem między brakiem uprawnień a wypadkiem musiałby zachodzić związek przyczynowy. W rozpatrywanej sprawie brak uprawnień do prowadzenia motocykla nie stanowił przyczyny ani współprzyczyny wypadku, ponieważ jego posiadanie nie zapobiegło ani wypadkowi, ani jego skutkom. Taka wykładnia postanowienia art. 8 lit c) umowy ubezpieczenia jest zgodna nie tylko z jego literalnym brzmieniem, ale spełnia także dyrektywy wykładni oświadczenia woli określone wart. 65 k.c., w tym jest zgodna z dobrymi obyczajami i zasadami współżycia społecznego, a nadto jest zgodna z regulacjąart. 385(
    1)k.c., ponieważ nie kształtuje praw i obowiązków konsumenta sprzecznie z dobrymi obyczajami i nie narusza jego interesów.
Jako podstawy rozstrzygnięcia wskazane zostały przepisyart. 386 § 1 k.p.c.,art. 805 § 1 k.c.,art. 817 § 3 k.c.orazart. 98 § 1 i 3 k.p.c.w związku zart. 108 § 1 k.p.c.i przepisy rozporządzeń Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
Na skutek skargi kasacyjnej pozwanego Sąd Najwyższy, wyrokiem z dnia 31 stycznia 2019 r., uchylił ten wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w Katowicach pozostawiając temu Sądowi rozstrzygniecie o kosztach postępowania kasacyjnego.
Sąd Najwyższy stwierdził, że do określenia, jakie zdarzenie zostało objęte ubezpieczeniem osobowym i jakie okoliczności wyłączają odpowiedzialność ubezpieczyciela konieczne jest dokonanie wykładni umowy ubezpieczenia wraz z integralną jej częścią, którą stanowią ogólne warunki ubezpieczenia, przy uwzględnieniu reguł określonych wart. 65 § 2 k.c.Uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia nie potwierdza, że zostały zastosowane przez Sąd drugiej instancji dyrektywy wynikające zart. 65 § 2 k.c.Sąd Apelacyjny w istocie poprzestał bowiem na literalnym brzmieniu postanowienia umownego wyłączającego odpowiedzialność gwarancyjną ubezpieczyciela a następnie ograniczył się do ogólnych deklaracji, iż jego wnioski odwołujące się do warstwy językowej są zgodne z dyrektywami wykładni przewidzianymi wart. 65 k.c., bliżej nieokreślonymi dobrymi obyczajami i zasadami współżycia społecznego, czy też zart. 3851k.c.Ten sposób wypełnienia nakazów wynikających zart. 65 § 2 k.c.uniemożliwia sprawdzenie, czy został osiągnięty prawidłowy rezultat wykładni zwłaszcza, iż sama warstwa językowa nie uprawnia do wniosków, które sformułował Sąd drugiej instancji.
Zliteralnego brzmienia postanowienia umownego art. 8 lit. c) umowy dodatkowej -śmierć wskutek nieszczęśliwego wypadku nie da się wyprowadzić wniosku, iż do wyłączenia obowiązku świadczenia po stronie ubezpieczyciela - jeśli wypadek w wyniku którego zmarł ubezpieczony miał miejsce w następstwie prowadzenia pojazdu mechanicznego przez ubezpieczonego, który nie był do tego uprawniony - niezbędne jest stwierdzenie istnienia związku przyczynowego pomiędzy wypadkiem a brakiem uprawnień do kierowania pojazdem przez ubezpieczonego. W art. 8 lit. c) umowy dodatkowej został zdefiniowany „nieszczęśliwy wypadek”, w którym zginął ubezpieczony, za który ubezpieczyciel nie wypłaci sumy ubezpieczenia. Użyte w jego treści określenie „w następstwie” oznacza skutek, konsekwencję zachowania ubezpieczonego polegającego na prowadzeniu przez niego pojazdu bez względu na to, czy zachowanie to doprowadziło do „nieszczęśliwego wypadku”. Wypadek musiał być zatem następstwem prowadzenia pojazdu, a nie następstwem braku uprawnień do jego prowadzenia. Posiadanie uprawnień do kierowania pojazdem sprowadza się jedynie na spełnieniu formalnego warunku dysponowania prawem jazdy odpowiedniej kategorii (art. 3 ust. 1 lit a) ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdamiDz. U. Nr 30, poz. 151 ze zm.). Z drugiej strony, trudno wyobrazić sobie w jakich okolicznościach nieszczęśliwy wypadek mógłby być następstwem braku uprawnień do kierowania pojazdem, skoro samo posiadanie uprawnień nie chroni przed samym wypadkiem jak i przed jego skutkami. Z tych wszystkich względów nie można podzielić stanowiska Sądu drugiej instancji, opartego jedynie na wykładni literalnej, iż do umownego wyłączenia obowiązku ubezpieczyciela zapłaty sumy ubezpieczenia przewidzianego w art. 8 lit. c) umowy dodatkowej niezbędne jest istnienie związku przyczynowego pomiędzy brakiem uprawnień do kierowania pojazdem a nieszczęśliwym wypadkiem, w którym zginął ubezpieczony.
Sąd Najwyższy za celowe uznał też zwrócenie uwagi, że właśnie brak związku przyczynowego pomiędzy wypadkiem ubezpieczeniowym a określonymi w umowach ubezpieczenia stanami faktycznymi dotyczącymi osób ubezpieczonych stanowił w przytaczanych przez powoda sprawach podstawę uznania za niedozwolone postanowień umów wyłączających odpowiedzialność ubezpieczycieli i podstawę zakazów stosowania tych postanowień w umowach z konsumentami.
Jednocześnie w ocenie Sądu Najwyższego podzielenie zarzutów skargi kasacyjnej odnoszących się do art. 8 lit. c) umowy dodatkowej nie przesądza ostatecznego wyniku wykładni tego postanowienia umownego, która jak dotąd sprowadziła się jedynie do warstwy językowej. Jeśli zajdzie potrzeba uwzględnienia elementów systemowych, celowościowych, wówczas należy wyraźnie każdy z tych elementy opisać i podać dlaczego i w jakim zakresie mają one znaczenie przy wykładni umowy stron.
Sąd Najwyższy podniósł, że przy wykładni postanowień ogólnych warunków umowy ubezpieczenia należy uwzględniać cel i istotę tej umowy a także jej rodzaj. W ubezpieczeniu osobowym (art. 829 k.c.) ochrona nie polega na zapłacie odszkodowania za doznaną szkodę, ale na wypłacie określonej sumy pieniężnej w razie zajścia w życiu osoby ubezpieczonej przewidzianego w umowie wypadku. Sąd Najwyższy zwrócił także uwagę na potrzebę rozważenia zarzutów podniesionych przez powoda w apelacji, w tym także ustaleń dotyczących uprawnienia ubezpieczonego do kierowania pojazdem, który w zależności od wyposażenia mógł zostać zakwalifikowany jako motocykl albo samochód, czy abuzywności postanowienia umownego, na którego podstawie ubezpieczyciel uchyla się od wypłaty sumy ubezpieczenia.
Sąd Apelacyjny ponownie rozpoznając sprawę zważył co następuje.
Apelacja zasługuje na uwzględnienie, choć nie wszystkie jej zarzuty są uzasadnione.
Gdy chodzi o ustalenia faktyczne należy uznać, że Sąd Okręgowy, stosując reguły oceny dowodów zawarte wart. 233 § 1 k.p.c.poczynił je w sposób prawidłowy i Sąd Apelacyjny przyjmuje je za własne.
Ustalenia dotyczące przyczyn i przebiegu wypadku drogowego w wyniku którego śmierć poniósł syn powoda, treść umowy ubezpieczenia łączącej ubezpieczonego z pozwanym, nie były kwestionowane. Jedyną okolicznością faktyczną której ustalenie nietrafnie zarzuca apelujący w kontekście oceny dowodów jest przyjęcie, że ubezpieczony prowadził pojazd bez uprawnień i pominięcie przy tym stwierdzenia, zawartego w opinii biegłego, odnośnie do homologacji pojazdu(...)S.jako motocykla, (kat. A prawa jazdy) lub innego pojazdu samochodowego (kat. B prawa jazdy) w zależności od wyposażenia, co doprowadziło do błędnego ustalenia, że pojazd(...)S.był motocyklem, podczas gdy pojazd ten w zależności od homologacji mógł być motocyklem albo samochodem. Ta okoliczność wskazana została także w uzasadnieniu Sądu Najwyższego jako wymagająca wyjaśnienia.
W tym zakresie należy stwierdzić, iż ustalenie że ubezpieczony prowadził w czasie zdarzenia pojazd bez wymaganych uprawnień do jego prowadzenia, także w świetle opinii biegłego sądowegoA. S., jest prawidłowe, jak przyjął Sąd pierwszej instancji, a także Sąd Apelacyjny po raz pierwszy rozpoznając sprawę. Biegły w opinii wskazał na brak danych w aktach sprawy aby jednoznacznie ustalić czy sporny pojazd(...)był trójkołowym motocyklem czy innym pojazdem samochodowym. Dane te, jak podał biegły, powinny wynikać ze świadectwa homologacji pojazdu i jego dowodu rejestracyjnego. Według biegłego pojazdy(...)(niektóre ich wersje) były homologowane jako trójkołowe motocykle, wtedy do kierowania nimi wymagane było prawo jazdy kategorii A. Niektóre jednak wersje tego typu pojazdu homologowane były jako „trójkołowe pojazdy samochodowe inne” i wtedy do kierowania nimi wymagane było prawo jazdy kategorii B. Brak wymienionych dokumentów uniemożliwił biegłemu zajęcie jednoznacznego stanowiska w tym względzie (opinia biegłego, karta 181 akt). Tymczasem ta wątpliwość biegłego nie była uzasadniona. Kopia dowodu rejestracyjnego pojazdu, o który chodzi w tej sprawie, została dołączona do odpowiedzi na pozew (karty 126, 127 akt), a niezależnie od tego złożona do akt sprawy ponownie (karty 202, 203 akt). Wynika z niej, że pojazd którym poruszał się ubezpieczony gdy doszło do wypadku w wyniku którego zginął, był motocyklem. Skoro zatem jako motocykl został zarejestrowany, nastąpiło to na podstawie świadectwa homologacji. Konsekwencją tego ustalenia jest również to, że ubezpieczony nie mając prawa jazdy wymaganego do prowadzenia motocykla (kategorii A), z formalnego punktu widzenia nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdu, którym się poruszał. W tej kwestii zwrócić należy także uwagę na to, że zarówno w dacie zdarzenia, jak i zawierania umowy ubezpieczenia przez poszkodowanego, obowiązywały przepisyustawy o kierujących pojazdamiiprawa o ruchu drogowymwymagające od prowadzących pojazdy, takie jakim poruszał się ubezpieczony, posiadania uprawnień w postaci prawa jazdy kategorii A, a także na to, że ubezpieczony miał tego świadomość, w przeciwnym razie nie odbyłby kursu na prawo jazdy kategorii A. Okoliczność że z obiektywnych przyczyn nie mógł przystąpić do egzaminu praktycznego po odbyciu tego kursu, nie może prowadzić do wniosku, że mimo to nabył formalne uprawnienia do prowadzenia pojazdu zarejestrowanego jako motocykl. W tym kontekście zarzut apelacji naruszeniaart. 328 § 2 k.p.c.nie może zostać uwzględniony. Sąd pierwszej instancji, czyniąc stanowcze ustalenie o braku wymaganych uprawnień do prowadzenia pojazdu, dał tym samym wyraz swojemu stanowisku, że tych uprawnień nie można wywodzić z faktu posiadania przez ubezpieczonego prawa jazdy kategorii B.
Uznać zatem należy, że zarówno zarzuty naruszenia przepisów postępowania, jak i zarzut naruszenia prawa materialnego, a mianowicieart. 6 ust. 1 pkt. 6 ustawy o kierujących pojazdamiw zw. zart. 2 pkt. 33 ustawy prawo o ruchu drogowymw brzmieniu obowiązującym od 19 stycznia 2013 r. oraz niezastosowaniaart. 88 ust. 2 pkt3 ustawy prawo o ruchu drogowym, w brzmieniu obowiązującym do dnia 18 stycznia 2013r., w związku zart. 2 Konstytucji RP, są nieuzasadnione.
Rozważenia natomiast, w kontekście poglądów prawnych zawartych w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego wydanego w tej sprawie, wymagały pozostałe zarzuty naruszenia prawa materialnego podniesione w apelacji.
W odniesieniu do zarzutu naruszeniaart. 65 k.c.w związku zart. 56 k.c.Sąd Najwyższy przypomniał, że do określenia jakie zdarzenie zostało objęte ubezpieczeniem osobowym i jakie okoliczności wyłączają odpowiedzialność ubezpieczyciela konieczne jest dokonanie wykładni umowy ubezpieczenia wraz z integralną jej częścią, którą stanowią ogólne warunki ubezpieczenia, przy uwzględnieniu reguł określonych wart. 65 § 2 k.c.Przepis ten decyduje o tym, że każda umowa podlega wykładni sądowej, której celem jest ustalenie miarodajnego znaczenia czynności prawnej, koniecznego dla określenia praw i obowiązków jej stron. Proces wykładni rozpoczyna się od wykładni językowej, a kończy z chwilą uzyskania, w wyniku zastosowania kolejnych reguł wykładni, rezultatu w postaci ustalenia rzeczywistego znaczenia prawnego umowy.
Chodzi o wykładnię kluczowego dla rozstrzygnięcia sprawy postanowienia art. 8 lit.c umowy dodatkowej - śmierć wskutek nieszczęśliwego wypadku, zawartej pomiędzy ubezpieczonym a pozwanym, z którego strona pozwana wywodzi brak swojej odpowiedzialności, a którego treść jest następująca:(...)na Życie nie wypłaci Sumy ubezpieczenia, jeżeli Nieszczęśliwy wypadek, w wyniku którego Ubezpieczony zmarł, został spowodowany lub miał miejsce w następstwie prowadzenia pojazdu mechanicznego lub innego środka transportu przez Ubezpieczonego, który nie był do tego uprawniony." Sąd Najwyższy stwierdził, że z literalnego brzmienia tego postanowienia umownego nie da się wyprowadzić wniosku, iż do wyłączenia obowiązku świadczenia po stronie ubezpieczyciela - jeśli wypadek w wyniku którego zmarł ubezpieczony miał miejsce w następstwie prowadzenia pojazdu mechanicznego przez ubezpieczonego, który nie był do tego uprawniony - niezbędne jest stwierdzenie istnienia związku przyczynowego pomiędzy wypadkiem a brakiem uprawnień do kierowania pojazdem przez ubezpieczonego. W art. 8 lit. c umowy dodatkowej został zdefiniowany „nieszczęśliwy wypadek”, w którym zginął ubezpieczony, za który ubezpieczyciel nie wypłaci sumy ubezpieczenia. Użyte w jego treści określenie „w następstwie” oznacza skutek, konsekwencję zachowania ubezpieczonego polegającego na prowadzeniu przez niego pojazdu bez względu na to, czy zachowanie to doprowadziło do „nieszczęśliwego wypadku”. Wypadek musiał być zatem następstwem prowadzenia pojazdu, a nie następstwem braku uprawnień do jego prowadzenia. Posiadanie uprawnień do kierowania pojazdem sprowadza się jedynie na spełnieniu formalnego warunku dysponowania prawem jazdy odpowiedniej kategorii (art. 3 ust. 1 lit a ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami). Z drugiej strony, trudno wyobrazić sobie w jakich okolicznościach nieszczęśliwy wypadek mógłby być następstwem braku uprawnień do kierowania pojazdem, skoro samo posiadanie uprawnień nie chroni przed samym wypadkiem jak i przed jego skutkami.
Skoro zatem literalna wykładnia cytowanego postanowienia, prowadząc do wniosku że do umownego wyłączenia obowiązku ubezpieczyciela zapłaty sumy ubezpieczenia przewidzianego w art. 8 lit. c umowy dodatkowej niezbędne jest istnienie związku przyczynowego pomiędzy brakiem uprawnień do kierowania pojazdem a nieszczęśliwym wypadkiem w którym zginął ubezpieczony jest niewystarczająca, należy sięgnąć do dwóch pozostałych sposobów wykładni wskazywanych przez Sąd Najwyższy.
W ocenie Sądu Apelacyjnego ponownie rozpoznającego sprawę, pomocna może być tu jedynie wykładnia celowościowa do której nawiązujeart. 65 § 2 k.c.Wiążący w tej sprawie sposób wykładni prawa (art.39820k.p.c.) zawarł Sąd Najwyższy w stwierdzeniu, że „przy wykładni postanowień ogólnych warunków umowy ubezpieczenia należy uwzględniać cel i istotę tej umowy a także jej rodzaj. W ubezpieczeniu osobowym (art. 829 k.c.) ochrona nie polega na zapłacie odszkodowania za doznaną szkodę, ale na wypłacie określonej sumy pieniężnej w razie zajścia w życiu osoby ubezpieczonej przewidzianego w umowie wypadku”.
Z tego punktu widzenia, zawarta w tej sprawie umowa(...)na przyszłość” już w jej swoistej preambule zatytułowanej „Jak znaleźć swój sposób na przyszłość” przewiduje, że w przypadku śmierci pozwany wypłaci całą sumę ubezpieczenia (strona 5 umowy, karta 10 akt). W art. 8 pkt 4 i 5 warunków umowy podstawowej przewidziano, że uposażony nabywa prawo do pieniędzy z chwilą śmierci ubezpieczonego, a pozwany wypłaci sumę ubezpieczenia obowiązującą w dniu śmierci ubezpieczonego (strona 9 umowy, karta 12 akt). Te same postanowienia zawarte są w art. 4 umowy dodatkowej - śmierć wskutek wypadku komunikacyjnego (strona 28 umowy, karta 22 akt). Dokonując zatem, w oparciu o przytoczone postanowienia umowy, jej wykładni celowościowej w zakresie podstaw wypłaty sumy ubezpieczenia, nie ulega wątpliwości, że pozwany zobowiązał się do wypłaty sumy ubezpieczenia uposażonemu, w razie śmierci ubezpieczonego wskutek nieszczęśliwego wypadku.
Odrębnym zagadnieniem jest kwestia, jak w kontekście tej wykładni rozumieć postanowienie umowy, o którą chodzi w tej sprawie, stanowiące podstawę do wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela. Nie ulega wątpliwości, że wyłączenia zawarte w art. 14 warunków umowy podstawowej (strona 11 umowy, karta 13 akt) dotyczące przypadków siły wyższej i śmierci ubezpieczonego wskutek samobójstwa, wyłączają odpowiedzialność ubezpieczyciela. Należy w kontekście tych przesłanek egzoneracyjnych rozważyć, czy taki sam skutek należy przypisać postanowieniom umowy zawartym w art. 8 umowy dodatkowej - śmierć wskutek wypadku komunikacyjnego ( strona 28 umowy, karta 22 akt).
Tu, tak jak wynika to z uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego wydanego w tej sprawie, nie można uznać, że literalna wykładnia postanowienia zawartego w art. 8 lit. c tej umowy prowadzi do wniosku, iż do wyłączenia obowiązku świadczenia po stronie ubezpieczyciela - jeśli wypadek w wyniku którego zmarł ubezpieczony miał miejsce w następstwie prowadzenia pojazdu mechanicznego przez ubezpieczonego, który nie był do tego uprawniony - niezbędne jest stwierdzenie istnienia związku przyczynowego pomiędzy wypadkiem, a brakiem uprawnień do kierowania pojazdem przez ubezpieczonego.
W związku z tym, zagadnienie istnienia tego związku należy przenieść na grunt rozważań ostatniego z analizowanych zarzutów naruszenia prawa materialnego zawartych w apelacji. Ten zarzut - naruszeniaart. 3851§ 1 k.c.- zasługuje na uwzględnienie, przy czym obok wymienionego przepisu należy dodać jeszczeart. 3853pkt 1 k.c.
W ocenie Sądu Apelacyjnego ponownie rozpoznającego sprawę, wymienione przepisy dają podstawę do stwierdzenia, że art. 8 lit. c umowy dodatkowej - śmierć wskutek nieszczęśliwego wypadku, zawartej pomiędzy ubezpieczonym a pozwanym, zawierają niedozwolone postanowienie umowne, które nie wiąże powoda - uposażonego, wywodzącego swe prawa od ubezpieczonego - konsumenta. Taki wniosek należy wyprowadzić z tej części rozważań, zawartych w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego wydanego w tej sprawie, w której wskazuje się na analogie do powołanych przez powoda przykładów z orzecznictwa (wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 11 października 2007 r. w sprawie XVII AmC 68/06 dotyczący między innymi wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela za szkody zaistniałe w sytuacji, gdy poszkodowany był pod wpływem alkoholu, narkotyków lub innych środków odurzających bez względu na istnienie związku przyczynowego pomiędzy tymi okolicznościami a zaistniałą szkodą, a także wyrok tego Sądu z dnia 7 kwietnia 2011 r. w sprawie XVII AmC 1509/10 dotyczący uznania z tych samych przyczyn za niedozwoloną klauzulę umowną wyłączającą odpowiedzialność ubezpieczycieli za szkody powstałe w czasie ruchu pojazdu, gdy pojazd nie był dopuszczony do ruchu, a w przypadku pojazdów podlegających rejestracji - gdy w chwili zaistnienia szkody pojazd nie był zarejestrowany lub nie posiadał ważnego badania technicznego).
Należy uznać, że tak jak w przytoczonych przykładach, w których za niedozwolone potraktowane zostały postanowienia umowne, które przewidywały wyłączenie odpowiedzialności ubezpieczyciela w przypadku zajścia okoliczności które okazały się być nie związane ze skutkiem zdarzeń prowadzących do powstania szkody, tak i w okolicznościach tej sprawy, postanowienie umowne przewidujące wyłączenie tej odpowiedzialności z powodu braku uprawnień do prowadzenia pojazdu, w sytuacji gdy wyłączna przyczyna powstania szkody nie wynikała z braku uprawnień, należy uznać za abuzywne. W ocenie Sądu Apelacyjnego, nie miałoby ono takiego charakteru, gdyby zawierało element odnoszący się do związku przyczynowego pomiędzy brakiem uprawnień do prowadzenia pojazdu a szkodą. Nie ulega bowiem wątpliwości, że gdyby postanowienie to przewidywało, że pozwany nie wypłaci sumy ubezpieczenia jeżeli nieszczęśliwy wypadek, w wyniku którego ubezpieczony zmarł, został spowodowany lub miał miejsce w następstwie prowadzenia pojazdu mechanicznego przez ubezpieczonego na skutek braku jego uprawnień do prowadzenia tego pojazdu, nie byłoby wątpliwości, że brak uprawnień ubezpieczonego prowadziłby do wyłączenia odpowiedzialności. Brak takiego zastrzeżenia prowadzi natomiast do wniosku, że postanowienie wynikające z umowy ubezpieczenia nie może być uznane za wiążące strony tej umowy. Można wyobrazić sobie sytuacje w których brak uprawnień, rozumianych jako brak podstawowych umiejętności kierowania pojazdem, prowadzi do szkody. Przedstawione przykłady mogą rodzić jedynie analogie możliwych przyczyn zaistnienia takiej sytuacji (prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, pojazdu niezarejestrowanego lub nie mającego ważnego przeglądu technicznego), ale hipotetycznie mogłoby zdarzyć się także tak, że osoba posiadająca uprawnienia do prowadzenia samochodu (prawo jazdy kategorii B) wsiada na motocykl nie mając nie tylko uprawnienia do jego prowadzenia (prawo jazdy kategorii A), ale także umiejętności kierowania takim pojazdem, i na skutek braku tych umiejętności (czego potwierdzeniem byłoby posiadanie prawa jazdy kategorii A) doznaje szkody. W takiej sytuacji, w sposób nie budzący wątpliwości, doszłoby do wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela, jeżeli w umowie ubezpieczenia przewidziany byłby ten skutek powiązany z brakiem uprawnień poszkodowanego.
W okolicznościach tej sprawy nie ma wątpliwości, że to nie brak umiejętności (których potwierdzeniem byłoby posiadanie przez ubezpieczonego prawa jazdy kategorii A) lecz koleiny na drodze były wyłączną przyczyną jego śmierci. Dlatego uznać należy, że art. 8 lit.c umowy dodatkowej - śmierć wskutek nieszczęśliwego wypadku, rażąco narusza interesy uposażonego, w rozumieniuart. 3851§ 1 k.c.i nie ma dla niego charakteru wiążącego, a co za tym idzie, brak jest podstaw do wyłączenia odpowiedzialności strony pozwanej.
Z tych względów Sąd Apelacyjny, na podstawieart. 386 § 1 k.p.c.zmienił zaskarżony wyrok, w ten sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz powoda 500.000 zł, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 21 października 2013 r. Odsetki te zostały zasądzone na podstawieart. 817 § 3 k.c.w związku z art. 13 pkt 8 ogólnych warunków ubezpieczenia, zgodnie z którymi, wypłata świadczenia powinna nastąpić nie później niż w terminie 20 dni po otrzymaniu przez ubezpieczyciela zawiadomienia o zajściu zdarzenia ubezpieczeniowego (powód zgłosił zdarzenie pozwanemu 30 września 2013 r.). Konsekwencją tego rozstrzygnięcia było także obciążenie pozwanego, jako stronę przegrywającą - w oparciu oart. 98 § 1 i 3w zw. zart. 108 § 1 k.p.c.- kosztami procesu poniesionymi przez powoda, na które złożyła się opłata od pozwu w kwocie 25.000zł i koszty zastępstwa procesowego w kwocie 3.600 zł, tj. w stawce minimalnej określonej w § 6 pkt. 6 w zw. z§ 13 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, z uwzględnieniem § 4 ust. 2 tego rozporządzenia, zgodnie z którym podstawę ustalenia wynagrodzenia w sprawie, w której zmieniono wartość przedmiotu sporu, wartość zmienioną bierze się pod uwagę, poczynając od następnej instancji i opłata skarbowa od pełnomocnictwa. W oparciu o art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych nakazano pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Katowicach nieuiszczone koszty opinii biegłego w kwocie 2.150,25 zł. Kosztami postępowania apelacyjnego (należy zaznaczyć, że przeprowadzone zostało jedno postępowanie apelacyjne), także w oparciu oart. 98 §1 i 3w zw. zart. 108 §1 k.p.c., obciążono pozwanego jako stronę przegrywającą, w tym zasądzono od pozwanego na rzecz powoda zwrot opłaty sądowej od apelacji w kwocie 25.000 zł i koszty zastępstwa procesowego w kwocie 10.800, tj. w stawce minimalnej określonej w § 2 pkt. 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, zmienionego rozporządzeniem z dnia 3 października 2016 r. Nie obciążono natomiast pozwanego kosztami postępowania kasacyjnego albowiem wymienione powyżej rozporządzenie w sprawie opłat za czynności adwokackie w § 10 ust. 4 zawiera zamknięty katalog czynności za które w postępowaniu kasacyjnym należne jest wynagrodzenie według wskazanych tam stawek minimalnych. Wśród tych czynności nie zostało wymienione sporządzenie i wniesienie odpowiedzi na skargę kasacyjną, a była to jedyna czynność pełnomocnika powoda przed Sądem Najwyższym, który rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym.
SSA Tomasz Ślęzak SSA Piotr Wójtowicz SSO Katarzyna Żymełka

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Katowicach
date: '2019-07-03'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Piotr Wójtowicz
- Katarzyna Żymełka
- Tomasz Ślęzak
legal_bases:
- art. 3 ust. 1 lit a) ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami
- art. 88 ust. 1 ustawy z 20 czerwca 1997 r. prawo o ruchu drogowym
- art. 805 § 1 k.c.
- art. 98 § 1 i 3 k.p.c.
- art. 2 Konstytucji RP
- § 13 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r.
  w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów
  nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
recorder: Barbara Białożyt
signature: I ACa 351/19
```