You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygnatura akt II AKa 76/16

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 20 kwietnia 2016 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: SSA Jerzy Skorupka
Sędziowie:  SSA Barbara Krameris (spr.)
SSA Tadeusz Kiełbowicz
Protokolant:  Iwona Łaptus
przy udziale prokuratora Prokuratury Regionalnej Beaty Lorenc - Kociubińskiej

po rozpoznaniu w dniach 6 i 20 kwietnia 2016 r.
sprawyS. W. (1)
oskarżonego zart. 148 § 1 kk
na skutek apelacji wniesionej przez oskarżonego
od wyroku Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze
z dnia 29 grudnia 2015 r. sygn. akt III K 82/15

I
zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że uzupełnia opis czynu w pkt I części rozstrzygającej o ustalenie , że oskarżonyS. W. (1)działał z przekroczeniem granic obrony koniecznej w postaci ekscesu ekstensywnego i w związku z tym czyn ten kwalifikuje zart. 148  par. 1 kkw zw. zart. 25 par. 2 kki za to na mocyart. 148 par. 1 kkw zw. zart. 60 par. 1 kki60 par. 6 pkt 2 kkwymierza mu karę 7 (siedmiu) lat pozbawienia wolności;

II
na podstawieart. 63 par. 1 kkna poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 11 czerwca 2015 r. do dnia 20 kwietnia 2016 r. ;

III
w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;

IV
zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw.B. A.600 zł z tytułu nieopłaconej obrony z urzędu oskarżonegoS. W. (1)w postępowaniu odwoławczym oraz 138 zł tytułem zwrotu VAT;

V
zwalnia oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, zaliczając ja na rachunek Skarbu Państwa.

UZASADNIENIE
S. W. (1)został oskarżony o to, że :
w dniu 11 czerwca 2015 roku wB., ugodził trzymanym w ręku nożemS. W. (2)w klatkę piersiowa w okolicy serca, powodując ranę kłutą drążącą przez komorę lewą serca z masywnym krwotokiem wewnętrznym i wstrząsem krwotocznym, czego bezpośrednim skutkiem był ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu i zgon wymienionego pokrzywdzonego na miejscu zdarzenia, przy czym przewidywał możliwość popełnienia tego czynu i na to się godził;
tj. o czyn zart. 148 § 1 k.k.
Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze wyrokiem z dnia 29 grudnia 2015 r., sygn.. akt: III K 82/15 uznał oskarżonegoS. W. (1)za winnego popełnienia czynu opisanego w części wstępnej wyroku eliminując z jego opisu stwierdzenie „ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu”, to jest przestępstwa zart. 148 § 1 k.k.i za to na podstawie tego przepisu wymierzył mu karę 8 (ośmiu) lat pozbawienia wolności.
Na podstawieart. 63 § 1 k.k.zaliczył oskarżonemuS. W. (1)okres tymczasowego aresztowania od dnia 11 czerwca 2015 r. do dnia 29 grudnia 2015 roku.
Na podstawieart. 230 § 2 k.p.k.zwrócił oskarżonemu dowody rzeczowe opisane na karcie 134 akt pod pozycjami 1 i 4, zwróciłJ. K.dowody rzeczowe opisane na karcie 134 akt sprawy pod pozycjami 2 i 3; zwróciłR. W.dowody rzeczowe opisane na karcie 134 akt sprawy pod pozycją 5.
Zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw.B. A.kwotę 1020 zł oraz dalsze 234 zł 60 gr tytułem podatku VAT.
Zwolnił oskarżonegoS. W. (1)od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych i nie wymierzył mu opłaty.
Powyższy wyrok zaskarżyła w całości imieniem oskarżonegoS. W. (1)jego obrończyni.

I
Na podstawieart. 438 pkt 3 k.p.k.zarzuciła: błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a polegający na błędnym – sprzecznym z zasadami logicznego rozumowania – przyjęciu, że:

1
w dniu 11 czerwca 2015 r.S. W. (2)zaatakował stojącego naprzeciwko siebieS. W. (1)nożem, zadając mu dwa cięcia w szyję, po czym – bezpośrednio po ataku – upuścił nóż, a wówczas oskarżony przyłożył swoją dłoń do szyi, a gdy dostrzegł na niej krew, to stojąc na wprost pokrzywdzonego chwycił nóż i z dużą siłą wbił go w klatkę piersiowąS. W. (2), podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności z wyjaśnień oskarżonegoS. W. (1), protokołu oględzin zwłok z dnia 15 czerwca 2015 roku oraz załącznika do ww. protokołu wynika, iż w krytycznym dniu i momencieS. W. (2)zaszedł od tyłu odwróconego do niego plecami, przygotowującego posiłekS. W. (1)i dwukrotnie ciął go nożem w szyję, co skutkowało tym, że oskarżony instynktownie – działając w ramach obrony koniecznej – obrócił się przez lewe ramię i w trakcie obrotu wbił napastnikowi nóż w klatkę piersiową, co doprowadziło do powstania rany kłutej drążącej z masywnym krwotokiem wewnętrznym i wstrząsem krwotocznym, czego bezpośrednim skutkiem był zgonS. W. (2).

2
oskarżonyS. W. (1)i napastnikS. W. (2)w krytycznym momencie ustawieni byli wobec siebie frontalnie, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że w pierwszym etapie zdarzenia oskarżony był ustawiony do napastnika plecami, następnie wykonał ruch skrętny tułowia przez lewe ramię i wtedy w trakcie obrotu zaczął wyprowadzać cios obronny (II etap zdarzenia) i dopiero w momencie obrotu przez lewe ramię oskarżony i napastnik ustawieni byli do siebie frontalnie (III etap zdarzenia).

3
oskarżony działał z przekroczeniem granic obrony koniecznej w ramach tzw. ekscesu ekstensywnego, podczas gdyS. W. (1)działał w granicach obrony koniecznej.

I
Na podstawieart. 438 pkt 2 k.p.k.zarzuciła obrazę przepisów postępowania mająca wpływ na treść wydanego w sprawie orzeczenia, tj.:

1
art. 7 k.p.k.w zw. zart. 410 k.p.k.poprzez dowolną, niezgodną z zasadami prawidłowego rozumowania oraz wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego skutkującą błędnym przyjęciem, iż:

a
w dniu 11 czerwca 2015 rokuS. W. (2)zaatakował stojącego naprzeciwko siebie (na wprost)S. W. (1)nożem, bezpośrednio po ataku upuścił nóż, a wówczas oskarżony przyłożył swoją dłoń do szyi, a gdy dostrzegł na niej krew, to chwycił nóż i z dużą siłą wbił go w klatkę piersiowąS. W. (2);

b
przedmiotowe zdarzenie miało przebieg statyczny i oskarżony orazS. W. (2)przez cały jego przebieg znajdowali się naprzeciw siebie;

c
oskarżony działał z przekroczeniem granic obrony koniecznej w ramach tzw. ekscesu ekstensywnego,

podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na przyjęcie takiego przebiegu zdarzeń z dnia 11 czerwca 2015 roku.

1
art. 5 § 2 k.p.k.w zw. zart. 410 k.p.k.poprzez naruszenie zasady in dubio pro reo, a wyrażające się pominięciem szeregu wątpliwości, które nie zostały usunięte w postępowaniu dowodowym, a które przemawiają na korzyśc oskarżonego, tj. tego, że przeprowadzone w niniejszej sprawie dowody nie wyjaśniają wątpliwości, czy przedmiotowe zdarzenie miało przebieg statyczny i oskarżony orazS. W. (2)przez cały jego przebieg znajdowali się naprzeciw siebie, czy też przedmiotowe zdarzenie przebiegało trójetapowo i w pierwszym etapie zdarzenia oskarżony był ustawiony do napastnika plecami, następnie wykonał ruch skrętny tułowia przez lewe ramię (II etap zdarzenia) i dopiero w momencie obrony oskarżony i napastnik ustawieni byli do siebie frontalnie (III etap zdarzenia).

2
art. 167 § 1 k.p.k.w zw. zart. 201 k.p.k.poprzez nieuwzględnienie wniosku dowodowego obrońcy oskarżonego o dopuszczenie dowodu z ustnej uzupełniającej opinii biegłego sądowego z zakresu medycyny sądowej w sytuacji, gdy opinia z dnia 21 listopada 2015 roku jest niepełna oraz zachodzą w niej sprzeczności:

a
w zakresie w jakim biegły nie udziela odpowiedzi na pytanie wyrażone w punkcie 7 pisma obrońcy oskarżonego z dnia 7 października 2015 r., tj. „(…) Jak względem oskarżonego ustawiony byłS. W. (2)w momencie wyprowadzania ciosu ? Czy stał na wprost, czy tez znajdował się za plecami oskarżonego i ciął go „od tyłu”, tak jakby zamierzał poderżnąć mu gardło ? (…)”;

b
w zakresie w jakim biegły stwierdza, iż oskarżony stojąc frontem do napastnika, trzymając nóż nadchwytem z ostrzem zwróconym ku dołowi, był w stanie wyprowadzić cios powodujący ranę o przebiegu opisywanym w ww. opinii (str. 5 opinii), co jest fizycznie niemożliwe gdyż wymagałoby od oskarżonego nienaturalnego ułożenia ciała i ręki;

c
w zakresie w jakim biegły początkowo kategorycznie stwierdza, iż w momencie uderzenia nożem oskarżony i napastnik byli w pozycji stojącej przodem do siebie (str. 5 opinii) by następnie wskazać, iżS. W. (1)„najprawdopodobniej stojąc naprzeciwko” napastnika zadał cios nożem (str. 6 opinii);

d
pomiędzy treścią protokołu oględzin zwłok w dniu 15 czerwca 2015 roku, gdzie stwierdzono, iż „(…) przebieg kanału rany odpowiada kierunkowi pchnięcia ku dołowi i przyśrodkowo (…)” (str. 2 opinii), a treścią samej opinii, w której biegły sądowy stwierdza, iż kanał rany przebiega pod kątem 45 stopni od linii środkowej ciała (str. 5 opinii).

I
Na podstawieart. 167 § 1 k.p.k.w zw. zart. 452 § 2 k.p.k.wniosła o dopuszczenie dowodu z uzupełniającej ustnej opinii biegłego sądowego z zakresu medycyny sądowej na okoliczność wyjaśnienia sprzeczności w treści opinii pisemnej z dnia 21 listopada 2015 roku podniesionych w uzasadnieniu niniejszej apelacji.

Uzasadniając przedmiotowy wniosek obrońca oskarżonego wskazuje, iż okoliczności podniesione w treści uzasadnienia przedmiotowej apelacji, mają kluczowe znaczenie dla ustalenia rzeczywistego przebiegu zdarzenia z dnia 11 czerwca 2015 roku i co za tym idzie dla możliwości przypisania oskarżonemu odpowiedzialności karnej za zarzucany mu czyn.

II
Na podstawieart. 427 § 2 k.p.k.wniosła o:

1
zmianę zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu;

2
przyznanie na rzecz obrońcy z urzędu kosztów niniejszego postępowania według norm przepisanych;

ewentualnie:

3
uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie przedmiotowej sprawy Sądowi Okręgowemu w Jeleniej Górze do ponownego rozpoznania.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Co do zasady apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie, albowiem brak podstaw do uznania, że oskarżonyS. W. (1)działał w warunkach pełnej obrony koniecznej zart. 25 § 1 k.k.
Nie zmienia to faktu, iż Sąd Okręgowy dopuścił się obrazy przepisów odnoszących się do reguł oddalania wniosku dowodowego.In concretoobrońca oskarżonego złożył wniosek o dopuszczenie dowodu z ustnej uzupełniającej opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej, stawiając opinii pisemnej szereg zarzutów (k. 292). Sąd Okręgowy wniosek oddalił na podstawieart. 201 k.p.k.z uzasadnieniem, że opinia pisemna posiada cechy, o jakich stanowi powyższy przepis.
Stanowiska tego nie sposób zaaprobować. Oddalenie przez Sąd wniosku oskarżonego o wezwanie na rozprawę biegłego z zakresu medycyny sądowej, a w konsekwencji uniemożliwienie oskarżonemu i jego obrońcy zadawania pytań biegłemu, stanowi naruszenie prawa do obrony oskarżonego jak też uchybia regułom oddalania wniosku dowodowego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 7 grudnia 1988 r., IV KR 116/88, OSNKW 1989 r., z. 3-4, poz. 3-4).
Zważyć należy, że opinia biegłego medyka sądowego była jednym z kluczowych dowodów w sprawie. Od wskazania mechanizmu zadania obrażeń oskarżonemu przez pokrzywdzonego, a następnie od ustalenia mechanizmu zadania obrażeń przez oskarżonego pokrzywdzonemu, zależało w dużej mierze rozstrzygnięcie o działaniu oskarżonego w warunkach obrony koniecznej. Przeprowadzenie przesłuchania biegłego, który wydał opinię pisemną było oczywiste, a w sytuacji gdy o to wnosiła strona, Sąd był zobligowany tenże wniosek uwzględnić. Złożenie uzupełniającej ustnej opinii przez biegłego na rozprawie sądowej, daje stronie możliwość weryfikacji treści opinii pisemnej, służy jej zrozumieniu lub też wyjaśnieniu nawet pozornych sprzeczności.
Z tych też względów Sąd Apelacyjny uczynił zadość żądaniu obrony, uwzględniając wniosek dowodowy o przesłuchanie biegłego z zakresu medycyny sądowej w postępowaniu odwoławczym (art. 452 § 2 k.p.k.).
Uzupełnienie postępowania dowodowego przed Sądem odwoławczym utwierdziło Sąd Apelacyjny w przekonaniu o słuszności dokonanych przez Sąd Okręgowy ustaleń faktycznych oraz o trafnych wnioskach, co do zakresu odpowiedzialności karnej oskarżonego.
Na marginesie podnieść należy, że Sąd Okręgowy przyjął, że oskarżony podejmując spóźnione działanie po ustaniu zamachu na jego zdrowie działał w warunkach ekscesu ekstensywnego (art. 25 § 2 k.k.), ale z obraząart. 413 § 2 pkt 1 k.p.k.ustalenia tego nie zawarł w części dyspozytywnej wyroku. W przypadku stwierdzenia winy przy przekroczeniu granic obrony, niezależnie od dalszych implikacji w zakresie wymiaru kary, obowiązkiem sądu jest dokładne opisanie wszystkich elementów czynu mających znaczenie dla prawidłowej kwalifikacji, przy jednoczesnym uwzględnieniu wszystkich aspektów zachowania sprawcy, należących do ustawowych znamion danego typu przestępstwa spenalizowanego określonym przepisem ustawy, przy jednoczesnym powołaniuart. 25 § 2 k.k.Sąd Okręgowy tego przepisu nie ujął w podstawie prawnej skazania, tak jak nie dokonał pełnego opisu czynu zart. 148 § 1 k.k., postaci zamiaru, ani nie opisał na czym polegał eksces ekstensywny.
Te elementy wskazane zostały dopiero w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, co pozwalało na odczytanie stanowiska Sądu orzekającego, co do ustalenia zakresu odpowiedzialności karnej oskarżonego. Uchybienia w zakresie redakcji zaskarżonego wyroku nie były przez strony kwestionowane. Apelacja obrońcy oskarżonego zmierza do wykazania, że na skutek naruszenia prawa procesowego m.inn.art. 7, 5 § 2, 410 k.p.k., Sąd orzekający dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku polegających na przyjęciu, iż oskarżony przekroczył granice obrony koniecznej, podczas gdy – zdaniem skarżącej – należało przypisać mu działanie w granicach pełnej obrony koniecznej zart. 25 § 1 k.k.
Podstawą tych zarzutów czyni obrona nieuwzględnienie wyjaśnień oskarżonegoS. W. (1)o tym, że został napadnięty przez pokrzywdzonego od tyłu i w odpowiedzi na zranienie go nożem w szyję odwrócił się i ugodził go nożem w klatkę piersiową. Nadto skarżąca zarzuca sądowi oparcie ustaleń na nieprawdziwych zeznaniach świadkaJ. K.i niepełnej oraz wewnętrznie sprzecznej opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej.
Na wstępie wskazać należy, że zawarta wart. 5 § 2 k.p.k.reguła, nie może być – w sytuacji przeciwstawnych dowodów kreujących odmienne, wzajemnie sprzeczne stany faktyczne – sprowadzana do powinności wyboru przez Sąd tej wersji, która jest dla oskarżonego najkorzystniejsza. Takie rozumienie tej zasady nie tylko podważałoby ustrojowe prerogatywy sądu, w tym możliwość ustalania prawdy materialnej, ale i oznaczałoby wprowadzenie zasady legalnej oceny dowodów (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 lipca 2014 r., V KK 23/14, Lex nr 1493927).
Odnosząc powyższe do wyjaśnień oskarżonego, które – wbrew apelującej – zasadnie i bez obrazyart. 5 § 2 k.p.k., nie zostały przez Sąd orzekający uznane za prawdziwe, zwrócić należy uwagę, że wyjaśnień tych nie można oceniać w oderwaniu od innych dowodów.In concretobyły one konfrontowane z zeznaniami świadkaJ. K.oraz z opinią biegłego z zakresu medycyny sądowej.
Problem usytuowania wobec siebie pokrzywdzonego i oskarżonego zarówno w pierwszej jak i drugiej fazie zdarzenia został jednoznacznie wyjaśniony. O tym, że obaj mężczyźni stali twarzą naprzeciwko siebie, zeznał nie tylko świadekJ. K.(k. 276-279), ale wywiódł taki wniosek także biegły medyk sądowy, po zbadaniu przebiegu ran na szyi których doznał oskarżony, jak i po ustaleniu mechanizmu zadania ciosu nożem pokrzywdzonemu przez oskarżonegoS. W. (1).
Wbrew twierdzeniu apelacji, powyższe dowody wykluczają tezę o zaatakowaniu oskarżonego przezS. W. (2)od tyłu. Teza ta lansowana przez oskarżonego zmierza do wykazania działania w granicach obrony koniecznej, ale nie przystaje do wymienionych wyżej dowodów, które dokładnie przeanalizował Sąd pierwszej instancji. Gdy chodzi o świadkaJ. K., to był on takim samym kolegą obu mężczyzn i nie miał żadnego powodu zeznawać na korzyść któregokolwiek z nich.  Po prostu opisał to, co widział. Jego zeznania znalazły potwierdzenie w dowodach z opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej i protokole oględzin zwłok. Lekarz medycyny sądowejW. G.już w opinii pisemnej (k. 241-247), badając obraz ran oskarżonego i pokrzywdzonego, odniósł się do mechanizmu ich powstania, w tym do usytuowania obu mężczyzn względem siebie. Indagowany na rozprawie odwoławczej na ten sam temat, zdania nie zmienił. Wytłumaczył dokładnie na czym polega trzymanie noża podchwytem i nachwytem. Wyjaśnił, że aby zadać ofierze rany cięte szyi po stronie lewej, to sprawca (tu: pokrzywdzonyS. W. (2)) musiałby złapać ofiarę (oskarżonego) za głowę, następnie przełożyć kończynę górną prawą, w której trzymał nóż nad ramieniem ofiary i zadać w ten sposób ciosy. Przebieg tych ran byłby od przodu i góry ku tyłowi i dołowi. Natomiast przebieg ran na szyiS. W. (1)miał charakter skośny od przodu i tyłu ku górze. To wskazuje na to, że aby zadać rany w ten sposób, napastnik trzyma nóż podchwytem stojąc naprzeciwko ofiary zadając jeden lub dwa ciosy w kierunku szyi, tak, że powoduje powstanie ran ciętych na szyi po stronie lewej ofiary, a przebieg tych ran jest skośny od przodu i dołu ku górze i tyłowi (k. 347 verte).
Odnosząc się do wersji oskarżonego, że zadał cios pokrzywdzonemu po odwróceniu się do niego po uprzednim zaatakowaniu go przezS. W. (2)nożem w szyję, biegły stwierdził, że : „gdybyS. W. (1)trzymał nóź w prawej ręce podchwytem (jest to chwyt charakterystyczny i ergonomiczny do trzymania noża w czasie przygotowania posiłków), i w ten sposób trzymanym nożem – gdyby się odwrócił – i zadał cios w klatkę piersiową stojąc naprzeciwkoS. W. (2), to przebieg kanału rany na klatce piersiowej pokrzywdzonego byłby od dołu ku górze”,natomiast biegły który wykonywał sekcję zwłok stwierdził, że: „kanał rany klatki piersiowej przebiegał od góry ku dołowi i przyśrodkowo. Nie można zatem nożem trzymanym podchwytem zadać ciosu w klatkę piersiową, żeby przebieg kanału rany był od góry ku dołowi, bo to jest niefizjologiczne. Przebieg rany na ciele ofiary wskazuje na to, żeS. W. (1)w czasie zadawania ciosu znajdował się na wprost ofiary, musiał trzymać nóż w prawej ręce nachwytem. Trzymając nóż w ten sposób zadał cios w klatkę piersiowa ofiary od góry ku dołowi i przyśrodkowo. Gdyby oskarżony wyprowadził cios nożem trzymanym nachwytem od swojego lewego ramienia w kierunku lewego boku ofiary, to kanał rany przebiegałby od góry ku dołowi w kierunku bocznym, a przebieg rany był od góry ku dołowi w kierunku przyśrodkowym, a więc cios nie mógł być zadany w ten sposób”(opinia uzupełniająca, k. 347-348).
Biegły lekarz z zakresu medycyny sądowej jednoznacznie stwierdził, że sprawca i ofiara stali naprzeciwko siebie. Wskazują na to: przebieg kanału rany kłutej na klatce piersiowej pokrzywdzonegoS. W. (2)jak i charakter i przebieg ran ciętych na szyi oskarżonegoS. W. (1). Ustalenia biegłego draW. G.w pełni korespondują z zeznaniami naocznego świadka zdarzeniaJ. K.(k. 276-279). Świadek ten jednoznacznie stwierdził, że : „jak były zadawane te uderzenia nożem, to obaj byli w pozycji stojącej naprzeciwko siebie” (k. 278). Z całokształtu opisu sytuacji jaka miała miejsce w altance przed czynem, nie wynika byS. W. (2)zaatakował oskarżonego nożem od tyłu. Istotny jest także ten fragment wypowiedzi świadka, w którym podaje, że : „jakS.dziabnął nożemS. W. (1), to odrzucił nóż, czy też nóż mu wyleciał, w każdym razie wpadł pod łóżkoS.. Dopiero policjanci go spod tego łóżka zabrali”(k. 278). Według świadka : „gdyS.uderzył po szyi nożemS., to już nie chciałS.atakować (…). JakS.uderzył go w klatkę piersiową, toS.nie miał już w ręku noża”.
W świetle depozycji świadkaJ. K.można byłoby polemizować z ustaleniamiSądu meriti,czy w chwili zadania ciosu przez oskarżonego pokrzywdzonemuS. W. (2)w ogóle istniał bezprawny zamach, czy też oskarżony kierował się wyłącznie odwetem. Sąd Okręgowy tę kwestię zasygnalizował na str. 5 uzasadnienia konstatując, iż ta okoliczność wyklucza działanie oskarżonego w granicach obrony koniecznej. To stanowisko jest poprawne. Można też kontynuując tę myśl postawić pytanie o to, czy w ogóle zasadnym było uznanie, że oskarżonyS. W. (1)działał w warunkach ekscesu ekstensywnego (art. 25 § 2 k.k.).
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wyraził w jednym z orzeczeń pogląd, że:„w wypadku obrony przedwczesnej, lub spóźnionej (eksces ekstensywny) bezprawny zamach musi nadal istnieć, tyle, że nie ma charakteru bezpośredniego, nie stwarza niebezpieczeństwa niezwłocznego uszczerbku dla dobra prawnego. Przekroczenie granic obrony koniecznej zachodzi tylko wtedy, gdy istnieje bezprawny zamach, a od strony podmiotowej jego świadomość i działanie z wolą odparcia zamachu. W przeciwnym razie czyn ten nie ma nic wspólnego z sytuacją zart. 25 § 2 k.k.(zob. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 23.08.2012 r., II AKa 230/12).
In concretote rozważania są już bezprzedmiotowe z uwagi na kierunek i zakres apelacji. Istotne jest, że Sąd orzekający przyjął, iż oskarżonyS. W. (1)działał w warunkachart. 25 § 2 k.k., albowiem podjął działanie spóźnione, tj. po ustaniu zamachu (eksces ekstensywny). Konstrukcja ta jest dla oskarżonego niewątpliwie korzystna.
Gdy zważyć na argumenty zawarte w apelacji mające dowodzić działania oskarżonegoS. W. (1)w granicach obrony koniecznej, to nie są one do przyjęcia. Przeczy temu zebrany materiał dowodowy. Wyjaśnienia oskarżonego o innym przebiegu zdarzenia, słusznie uznał Sąd Okręgowy za niewiarygodne i odosobnione. Ustawodawca przy określeniu obrony koniecznej posługuje się pojęciem zamachu, a nie pojęciem niebezpieczeństwa. Nie można więc tych pojęć utożsamiać, ani też określać granic pojęcia zamachu za pomocą niebezpieczeństwa. Bezpośredniość zamachu wchodzi w grę również wtedy, gdy istnieje wysoki stopień prawdopodobieństwa, że zagrożone atakiem dobro zostanie zaatakowane w najbliższej chwili. Zamach taki rozpoczyna się już w chwili, gdy zachowanie sprawcy ukierunkowane na naruszenie dobra prawnego jest tak zaawansowane, że brak przeciwdziałania doprowadzi do istotnego niebezpieczeństwa dla dobra prawnego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 4.02.2002 r., V KKN 507/99, OSNKW 2002/5-6/39).
W przedmiotowej sprawie do zranienia oskarżonego doszło w wyniku sprzeczki z pokrzywdzonym. Nie było to w okolicznościach podanych przez oskarżonego, gdyż nie został zaatakowany przezS. W. (2)od tyłu. Obaj mężczyźni stali naprzeciwko siebie. Po zranieniu oskarżonego nożem w szyjęS. W.odrzucił nóż, lub mu wypadł. Nie istniał już zatem wysoki stopień prawdopodobieństwa, że pokrzywdzony będzie kontynuował zamach (zeznaje na tę okoliczność świadekJ. K.– k. 278). Tylko widok krwi wyzwolił u oskarżonegoS. W. (1)reakcję w postaci ugodzenia pokrzywdzonego nożem w klatkę piersiową. Opisane zachowanie nie stanowiło odpierania bezpośredniego, bezprawnego i rzeczywistego zamachu – w rozumieniuart. 25 § 1 k.k.
Takie też stanowisko wyraził Sąd Okręgowy, a Sąd odwoławczy w pełni je aprobuje. Zostało ono dodatkowo potwierdzone uzupełniającą opinią biegłego lekarza z zakresu medycyny sądowej, przedstawioną również w toku rozprawy apelacyjnej.
Uzupełniając opis czynu o ustalenie, że oskarżony działał z przekroczeniem granic obrony koniecznej – co wynika z części motywacyjnej zaskarżonego wyroku – Sąd Apelacyjny uzupełnił kwalifikację prawną zart. 148 § 1 k.k.oart. 25 § 2 k.k.Jednocześnie Sąd odwoławczy uznał, iż w tej konkretnej sprawie możliwe i celowe jest zastosowanie wobec oskarżonego nadzwyczajnego złagodzenia kary. Obok szeregu okoliczności łagodzących jak: podjęcie starań o sprowadzenie ratunku dla pokrzywdzonego, dotychczasowa niekaralność, wyrażenie skruchy, dodać trzeba, że oskarżony i pokrzywdzony do chwili czynu pozostawali w przyjaźni, razem zamieszkiwali w altance na działkach, prowadzili wspólne gospodarstwo. Zdarzenie krytycznego dnia miało przypadkowy charakter, ale bardzo tragiczny w skutkach. Przekroczenie granic obrony koniecznej jest bezprawne, ale stopień winy jest znacznie mniejszy niż w wypadku przestępstwa dokonanego nie w obronie koniecznej.
Z tych względów Sąd Apelacyjny na podstawieart. 148 § 1 k.k.w zw. zart. 60 § 1 i § 6 pkt 2 k.k.wymierzył oskarżonemu kare 7 lat pozbawienia wolności, uznając, iż jest to kara współmierna do stopnia winy sprawcy, uwzględnia fakt nieodwracalności czynu, okoliczności jego popełnienia, osobowość oskarżonego i jednocześnie uwzględnia cele zapobiegawcze i wychowawcze wobec oskarżonego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa.
Z podniesionych wyżej przyczyn orzeczono jak w części dyspozytywnej wyroku.
Trudna sytuacja materialna oskarżonego uzasadniała zwolnienie go od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze (art. 624 § 1 k.p.k.w zw. zart. 634 k.p.k.w zw. zart. 17 ustawy o opłatach w sprawach karnych).
Orzeczenie o kosztach nieopłaconej obrony z urzędu oskarżonego w postępowaniu odwoławczym znajduje oparcie w art. 29 ustawy o adwokaturze.
SSA Barbara  Krameris  SSA Jerzy Skorupka SSA Tadeusz Kiełbowicz

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnywe Wrocławiu
date: '2016-04-20'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Tadeusz Kiełbowicz
- Jerzy Skorupka
- Barbara Krameris
legal_bases:
- art. 60 § 1 i § 6 pkt 2 k.k.
- art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k.
- art. 17 ustawy o opłatach w sprawach karnych
recorder: Iwona Łaptus
signature: II AKa 76/16
```