You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II K 52/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 09 stycznia 2014 roku
Sąd Okręgowy w Koszalinie II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: SSO Katarzyna Krystowczyk

    Ławnicy:  Marzena Krawczyk, Stefan Krygier,

Protokolant:  Patrycja Sapiecho

przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Sławnie – Piotra Nierebińskieg o
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 listopada 2013 roku i 09 stycznia 2014 roku sprawy

    1/A. L., synaA.iM.z domuG.,urodzonego w dniu (...)wS.

oskarżonego o to, że:

I
w dniu 18 stycznia 2013r wS.w rejonieskrzyżowania ulic (...)posługując się niebezpiecznym narzędziem w postaci noża, trzymając go w ręku groziłM. K.pozbawieniem życia, czym doprowadził go do stanu bezbronności, a następnie zabrał w celu przywłaszczenia po uprzednim żądaniu wydania pieniędzy lub telefonu, telefon komórkowymarki N. (...)Nawigator wraz z kartą SIM o wartości 134,99zł oraz karta pamięci 2GBmarki K.o wartości 30zł, tj. mienie o łącznej wartości 164,99zł, czym działał na szkodęM. K.,

tj. o czyn zart. 280 § 2 kk

II
w dniu 18 stycznia 2013r wS.przyulicy (...)poprzez rzucanie dwoma metalowymi nożami w kierunku sierż.J. M.dopuścił się czynnej napaści na tego funkcjonariusza Policji podczas pełnienia przez niego obowiązków służbowych,

tj. o czyn zart. 223 § 1 kk

III
w dniu 18 stycznia 2013r wS.przyulicy (...)poprzez wyzywanie słowami powszechnie uznanymi za obelżywe znieważył funkcjonariusza Policji sierż.P. T. (1)podczas i w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych, oraz poprzez grożenie mu pozbawieniem życia zmuszał go do zaniechania prawnej czynności służbowej- zatrzymania go, a następnie poprzez kilkakrotne uderzenie tego funkcjonariusza w lewy bark metalowym widelcem dopuścił się czynnej napaści na niego podczas pełnienia przez niego obowiązków służbowych,

tj. o czyn zart. 223 § 1 kkiart. 224 § 2 kkiart. 226 § 1 kkprzy zastosowaniuart. 11 § 2 kk

IV
w dniu 29 października 2012r wS.w siedzibie Sądu Rejonowego poprzez używanie słów powszechnie uznawanych za wulgarne i obelżywe w stosunku do wówczas Sędziego Sadu Rejonowego w SławnieA. Z.podczas rozprawy w postępowaniu o wykroczenie w sprawie II W 219/12 Sądu Rejonowego w Sławnie znieważył wyżej wymienionego Sędziego podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych tj. prowadzenia rozprawy w postępowaniu o wykroczenie,

tj. o czyn zart. 226 § 1 kk
2/D. L., synaA.iM.z domuG.,urodzonego w dniu (...)wS.
oskarżonego o to, że:

I
w dniu 18 stycznia 2013r wS.przyulicy (...)poprzez grożenie pozbawieniem życia oraz wymachiwanie rękoma i odpychanie zmuszał funkcjonariuszy Policji sierż.P. T. (1), sierż.D. D., st. post.M. S., post.P. T. (2)do zaniechania prawej czynności służbowej- zatrzymaniaA. L., a także poprzez wymachiwanie rękoma i odpychanie zmuszał st. post.M. S.i post.P. T. (2)do zaniechania prawnej czynności służbowej-zatrzymania go, jak również w tym samym miejscu i czasie poprzez wyzywanie słowami powszechnie uznanymi za obelżywe i wulgarne znieważył wszystkich wyżej wymienionych funkcjonariuszy Policji podczas i w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych,

tj. o czyn zart. 224 § 2 kkiart. 226 § 1 kkprzy zastosowaniuart. 11 § 2 kk

1/ w zakresie zarzutu opisanego w pkt I oskarżenia uznajeA. L.za winnego tego, że w dniu 18 stycznia 2013 roku wS.w okolicyskrzyżowania ulic (...), działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, posługując się nożem trzymanym w dłoni i grożącM. K.natychmiastowym jego użyciem, zażądał od niego wydania telefonu komórkowego lub pieniędzy, po czym dokonał zaboru w celu przywłaszczenia telefonu komórkowegoN. (...)Nawigator wraz z kartą SIM wartości 134,99 zł oraz kartą pamięci 2GBK.o wartości 30 zł, przy czym łączna wartość mienia wyniosła 164,99 złotych, czym działał na szkodęM. K., to jest czynu zart.280§2 kki za to na podstawieart.280§2 kkskazuje go na karę 3 (trzech) lat pozbawienia wolności,

2/ w zakresie zarzutu opisanego w pkt II oskarżenia uznajeA. L.za winnego tego, że w dniu 18 stycznia 2013 roku w budynku Komendy Powiatowej Policji wS.przyul. (...)dopuścił się czynnej napaści na funkcjonariusza policji sierżantaJ. M.poprzez rzucenie w jego kierunku dwoma metalowymi nożami podczas wykonywania przez niego obowiązków służbowych w pomieszczeniu dyżurki, to jest czynu zart. 223§1 kki za to na podstawieart.223§1 kkskazuje go na karę roku pozbawienia wolności,
3/ w zakresie zarzutu opisanego w pkt III oskarżenia uznajeA. L.za winnego tego, że w dniu 18 stycznia 2013 roku wS.przyul. (...)podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych znieważył funkcjonariusza policji sierżantaP. T. (1)poprzez wyzywanie go słowami uznanymi powszechnie za obelżywe, a poprzez grożenie mu pozbawieniem życia zmuszał go do zaniechania prawnej czynności zatrzymania w związku z czynem opisanym w pkt 2 wyroku oraz dopuścił się na niego czynnej napaści poprzez kilkukrotne uderzenie go w okolice lewego barku metalowym widelcem, to jest czynu zart. 223§1 kk,art.224§2 kkiart 226§1 kkprzy zast.art.11§2 kki za to na podstawieart.223§1 kkprzy zast.art.11§3 kkskazuje go na karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności,
4/ w zakresie zarzutu opisanego w pkt IV oskarżenia uznajeA. L.za winnego tego, że w dniu 29 stycznia 2012 roku wS.w siedzibie wówczas Sądu Rejonowego poprzez wyzywanie słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, podczas rozprawy w postępowaniu o wykroczenie w sprawie o sygnaturze akt II W 219/12, znieważył sędziegoA. Z., podczas i w związku z pełnieniem przez nią obowiązków służbowych, to jest czynu zart. 226 §1 kki za to na podstawieart.226§1 kkskazuje go na karę 10 (dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności,
5/na podstawieart.85 kk,art.86§1kkłączy orzeczone wobecA. L.wpunktach 1,2,3,4jednostkowe kary pozbawienia wolności i wymierza mu karę łączną 5(pięciu) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności, na której poczet na podstawieart.63§1 kkzalicza okres tymczasowego aresztowania od dnia 18 stycznia 2013 roku do dnia 20 lutego 2013 roku,
6/ w zakresie zarzutu opisanego w pkt V oskarżenia uznajeD. L.za winnego tego, że w dniu 18 stycznia 2013 roku wS.przyul. (...)poprzez grożenie pozbawieniem życia, wymachiwanie rękoma oraz odpychanie zmuszał funkcjonariuszy policji sierżantaP. T. (1), sierżantaD. D., starszą posterunkowąM. S.i posterunkowegoP. T. (2)do zaniechania prawnej czynności zatrzymaniaA. L.w związku z czynem opisanym w pkt 2 wyroku, a starszą posterunkowąM. S.i posterunkowegoP. T. (2)także do zaniechania prawnej czynności zatrzymania swojej osoby oraz znieważał wszystkich wskazanych funkcjonariuszy policji poprzez wyzywanie ich słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, to jest czynu zart.224§2 kkiart 226§1 kkprzy zastosowaniuart.11§2 kki za to na podstawieart.224 §1 i 2 kkprzy zast.art. 11§3 kkskazuje go na karę roku pozbawienia wolności,
7/ na podstawieart.69§1i2kk,art.70§2 kk,art.73§2 kkwarunkowo zawiesza wykonanie tej kary na kres próby 3 (trzech) lat oddając oskarżonego w tym okresie pod dozór kuratora sadowego,
8/ na podstawieart.72§1 pkt 2 kkzobowiązuje oskarżonegoD. L.do pisemnego przeproszenia pokrzywdzonych:P. T. (1),D. D.,M. S.iP. T. (2)na adres Komendy Powiatowej Policji wS.w terminie jednego miesiąca od daty uprawomocnienia się wyroku,
9/ na podstawieart.44§2 kkorzeka przepadek na rzecz Skarbu Państwa dowodów rzeczowych opisanych w wykazie na k.80 akt sprawy, opisanych pod poz.1 i 2 jako służącym do popełnienia przestępstwa opisanego w pkt II oskarżenia,
10/ zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw.T. T.kwotę 885,60 zł (osiemset osiemdziesiąt pięć złotych,60/100) tytułem kosztów obrony z urzęduA. L.,
11/zwalnia oskarżonego od kosztów sądowych, w tym od uiszczenia opłaty.

Sygn. akt IIK 52/13

UZASADNIENIE
(co do oskarżonegoA. L.)

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:.

W dniu 29 października 2012r wS.w siedzibie Sądu Rejonowego ok. godz.10.30 odbywała się rozprawa w postępowaniu o wykroczenie w sprawie II W 219/12 .A. L.na rozprawę tą został doprowadzony z AŚ wS.. Był reprezentowany przez obrońcę z urzęduadw. R. L.. Na sali rozpraw w charakterze publiczności znajdowała sięM. L.. Przewodnicząca SSRA. Z.zreferowała stan sprawy, aA. L.zaczął wypytywać dlaczego nie dostaje listów od rodziny. Wówczas Przewodnicząca poinformowała, że jest zatrzymany do innej sprawy.A. L.podniesionym głosem dalej pytał dlaczego nie dostaje listów i zaczął wykrzykiwać „ile można czekać”. Następnie wydano decyzję o wydaleniuA. L.z sali rozpraw za zakłócanie przebiegu rozprawy i naruszenie powagi Sądu. Podczas wyprowadzaniaA. L.z sali rozpraw krzyczał on w kierunku sędziA. Z.„ty kurwo, szmato, żebyś zdechła. Zajebię cię”.
(dowód: odpis protokołu rozprawy k.82-86, zeznania świadkaA. Z.k.87-88, zeznania świadkaB. Ż.k.91-92, zeznania świadkaR. L.k.93)
W dniu 18 stycznia 2013r wS.w godzinach wieczornych w rejonieskrzyżowania ulic (...)przemieszczał sięM. K.wraz ze swoją dziewczynąA. R.. Gdy mijali basztę zauważyli biegnącego w ich stronę mężczyznę. Gdy znalazł się w odległości 2-3m, nagle odwrócił się do nich plecami. Następnie gdy przyjechał samochódA. L.ponownie odwrócił się i podszedł blisko doM. K., wyciągnął z kieszeni nóż i trzymając go w prawym ręku na wysokości swojego brzucha, zażądał wulgarnie od pokrzywdzonego wydania pieniędzy lub telefonu komórkowego i groził że go zabije. Pokrzywdzony wyjął z kieszeni telefon komórkowymarki N. (...)Nawigator wraz z kartą SIM o wartości 134,99zł oraz kartą pamięci 2GBmarki K.o wartości 30zł i podał jąA. L.. Oskarżony zabrał telefon i wulgarnie nakazał, aby obydwoje oddalili się.
(dowód: zeznaniaM. K.k.15-17, 388-389, zeznaniaA. R.k.18-19, 359-360)
NastępnieA. L.około godz.20-21 udał się do siedziby Komendy Powiatowej Policji wS.. Gdy wszedł do pomieszczenia łączącego się z dyżurką, przy okienku znajdował się mężczyzna i kobieta, którzy prowadzili rozmowę ze znajdującym się wewnątrz funkcjonariuszem policji sierż.J. M.. Obok przy biurku siedział st.asp.G. M.. Po wejściu do budynkuA. L.zaczął wykrzykiwać jakieś słowa, zbliżył się do okienka, po czym przez nie, dwoma nożami rzucił w znajdującego się w środku oficera dyżurnegoJ. M., który wykonał unik i w ten sposób nie został uderzony, a oba noże upadły na posadzkę wewnątrz dyżurki. Po zajściuA. L.uciekł z miejsca zdarzenia. DyżurnyG. M.wybiegł za napastnikiem, lecz stracił go z pola widzenia.
(dowód: zeznaniaG. M.k.355-356, 22, zeznania świadkaJ. M.k.357-359,20, protokół oględzin miejsca k.6-9)
Wówczas na polecenie dyżurnego funkcjonariusze policji podjęli niezwłocznie czynności zmierzające do zatrzymaniaA. L.udając się między innymi do jego miejsca zamieszkania, przyul. (...)wS.. Na miejscu przed drzwiami wejściowymi do mieszkaniaA. L.spotkały się patrole w składzie: sierż.A. D.i st.pos.M. S.oraz patrol w osobachP. T. (1)iP. T. (2). Policjanci zauważyli na klatce schodowej przed drzwiami wejściowymi do mieszkaniaA.iD. L.. Na widok policjiA. L.schował się do mieszkania, aD. L.został na schodach i próbował zagrodzić policjantom drogę do mieszkania.P. T. (1)podszedł do tego mężczyzny, odsunął go i policjanci weszli do mieszkania.
(dowód: zeznania świadków P.T. (1)k.362-364,23-24,42-43, zeznania świadkaD. D.k.386-388,29-30,40, zeznaniaM. S.k.364-366,26-27,39 i zeznania świadka P.T. (2)k.361-362,32-33,41)
W miejscu zamieszkaniaA. L.zastano poszukiwanego, którego poinformowano o powodach zatrzymania. W trakcie zatrzymywaniaA. L.wyzywał słowami powszechnie uznanymi za obelżywe i znieważył funkcjonariusza policji sierż.P. T. (1)i groził mu pozbawieniem życia. W ręku trzymał metalowy widelec. Między nim, aP. T. (1)znajdowała się jego matka, która broniła dostępu do syna. P.T. (1)zażądał, byA. L.rzucił widelec na podłogę, ten jednak tego nie uczynił, nadal krzycząc wulgaryzmy pod jego adresem, by zaprzestał zatrzymywania. Wówczas P.T. (1)uprzedził go, że użyje wobec niego gazu. WtedyA. L.rzucił się na P.T. (1)i kilkukrotnie uderzył tego funkcjonariusza w lewy bark metalowym widelcem, co doprowadziło do rozerwania umundurowania służbowego. W tym momencieT. (1)użył gazu. Mimo to,A. L.nadal nacierał naT. (1), który przy pomocy D.D.zdołał obezwładniaćA. L., któremu zostały założone kajdanki.
Gdy policjanci chcieliśmy wyprowadzićA. L.z mieszkania, przy drzwiach stanął jego bratD. L.wraz z ojcem. Gdy policjanci polecili, by mężczyźni ci usunęli się z drogi, ojciecL.od razu odszedł, natomiastD. L.próbował przeszkodzić w wyprowadzeniu brata, gestykulował rękoma, odpychał policjantów i znieważał funkcjonariuszy sierż.P. T. (1), sierż.D. D., st. post.M. S., post.P. T. (2). W ten sposób  zmuszał policjantów do pozostawienia jego brata w mieszkaniu. OstatecznieP. T.iM. S.odsunęli go od drzwi, umożliwiając wyprowadzenia AL., a następnie także i jego zatrzymali. Obaj braciaL.zostali doprowadzeni do KPPS., gdzie wykonano dalsze czynności procesowe z ich udziałem.
(dowód: zeznania świadków P.T. (1)k.362-364,23-24,42-43, zeznania świadkaD. D.k.386-388,29-30,40, zeznaniaM. S.k.364-366,26-27,39 i zeznania świadka P.T. (2)k.361-362,32-33,41)
A. L.był karany sądownie.
(dowód: karta karna i odpisy wyroków k. 117-118)
Czterokrotnie przesłuchany w charakterze podejrzanegoA. L.nie przyznał się do trzech stawianych mu zarzutów przyznał się jedynie do zarzutu znieważenia Sędziego i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. (k. 49,60-62,72-73,114-115) W toku postępowania przed Sądem oskarżonyA. L.podtrzymał swoje stanowisko. W swoich lakonicznych wyjaśnieniach stwierdził jedynie, że nie brał udziału w rozboju, a w jego czasie przebywał w zupełnie innym miejscu. Dodał, nie jako z ostrożności w razie odmiennych ustaleń Sądu, że wówczas był pod takim wpływem alkoholu, że nawet nie byłby w stanie użyć noża. Twierdził, że pokrzywdzony rozpoznał go na podstawie zdjęć, na których policjanci kazali mu założyć kaptur i trzymać nóż w ręku. Co do napaści na funkcjonariuszaT. (1)podnosił, że nie ma w aktach zdjęć widelca, który miał zostać przez niego użyty. Nie przyznał się także do zarzutu II i twierdził, że nie jest prawdą, aby czymkolwiek rzucał w dyżurnego i że ktoś pomylił go z prawdziwym sprawcą. Twierdził, że nikogo nie znieważał w trakcie zatrzymywania, bo był tak pijany, że nie był w stanie otworzyć ust. Przyznając się do znieważenia Sędziego podczas rozprawy stwierdził, że Przewodnicząca nie potrafiła mu wytłumaczyć co dzieje się z jego listami i to go zdenerwowało. Co więcej stwierdził, że „należało ją zbluzgać”.
Sąd odmówił wiary wyjaśnieniom oskarżonego tam gdzie nie przyznał się on do popełnienia zarzuconych mu czynów, ani też nie podzielił jego poglądu jakoby „należało” znieważyć Sędziego, co uznał za tłumaczenie kuriozalne.
Co do wyjaśnień dotyczących rozboju na rzeczM. K.stwierdzić należało, że nie polegają one na prawdzie. Gołosłowne są twierdzenia oskarżonego jakoby policjanci zdjęciami zasugerowali pokrzywdzonemu rozpoznanie jego osoby. Należy bowiem przypomnieć, że od samego początku zarównoM. K., jak i jego dziewczyna, mieli pełne rozeznanie kto jest ich napastnikiem w trakcie rozboju, a żadne zdjęcia mężczyzny z kapturem i z nożem w ręku, nie były im okazywane. Te okoliczności w połączeniu z jednoznacznym rozpoznaniem oskarżonego przez pokrzywdzonego oraz jego dziewczynę pozwalają na uznanie, że rozboju dopuścił się oskarżony. W tym zakresie Sąd poczynił ustalenia faktyczne głównie na podstawie zeznań tego pokrzywdzonego orazA. R.. Wiarygodnym jest zdaniem SąduM. K.iA. R., którzy szczegółowo przedstawili przebieg czynu popełnionego na szkodęK.wskazując na tyle precyzyjnie, na ile było to możliwe okoliczności zdarzenia. Ich relacje wzajemnie się zazębiały, tworząc jednolitą całość. Znalazły pewne oparcie w zeznaniach funkcjonariuszaJ. M.. Choć zeznania te mają jedynie walor dowodu pośredniego, uwiarygodniają zeznania pokrzywdzonego iA. R.złożone w sprawie. Świadek ten wskazywał, że zgłaszający nie chciał podać swoich danych, tak jakby nadal bał się napastnika i konsekwencji zgłoszenia ze strony sprawcy. ZarównoM. K., jak iA. R.składali konsekwentne i spójne wewnętrznie zeznania, a nadto nie mieli żadnych powodów, aby bezpodstawnie obciążać swymi zeznaniami oskarżonego, dlatego też Sąd uznał ich zeznania za wiarygodne, także w zakresie wątpliwości jakie mieli początkowo, by sprawę w ogóle zgłosić policji.
Co do wyjaśnień w zakresie zarzutu II Sąd uznał je za linię obrony oskarżonego, który niedorzecznie, zaprzeczył temu by był na komendzie, skoro co innego wynika wprost z zeznań świadkaG. M., który nie miał wątpliwości kim jest sprawca, znany mu z innych zdarzeń. Świadek relacjonował, że między godziną 20-21 przyszedł na KPPA. L., zachowywał się dziwnie, mówił coś niewyraźnie i widać było, że jest pod wpływem alkoholu. W tym czasie przy okienku było dwóch petentów, którzy zdziwieni zachowaniemL.odsunęli się od okienka, a wtedy on pochylił się i rzucił dwoma nożami przez okienko dyżurki, w kierunku stojącego tamJ. M., po czym wybiegł. I jakkolwiek świadek stwierdził, że rzucanie nożami nie było celowane, ale chaotyczne, to w tej części Sąd oparł się na zeznaniachJ. M., który stał bezpośrednio w świetle okienka, a nie tak jak świadek, który siedział 1,5 metra dalej, przy biurku. Ponadto trudno mówić o celowaniu przez człowieka nietrzeźwego przez otwór tak położony jak przedmiotowe okienko dyżurki, niewielkiej wielkości i dość nisko położone, co wyraźnie wynika z fotografii k.8-9.
ŚwiadekJ. M.potwierdził, że gdy do pomieszczenia wszedłA. L., znajdował się tam już mężczyzna, z którym rozmawiał przez otwarte okienko dyżurki. Opisując zachowanie oskarżonego świadek wskazywał, żeA. L.był negatywnie nastawiony, impulsywny, wykrzykiwał wulgaryzmy. Zauważył zamach ręką i dwa noże, jeden za drugim, lecące w kierunku okienka. Opisywał ponadto, że zdążył się uchylić, a noże wpadły do środka pomieszczenia dyżurnych i spadły na podłogę, przy czym jeden z nich odbił się od biurka dyżurnego. Po rzuceniu nożyL., krzycząc niezrozumiałe słowa, wybiegł z Komendy. Co ważne także i ten funkcjonariusz nie miał wątpliwości co do osoby sprawcy, bo w trakcie pełnionej służby przeprowadzał czynności z udziałem zarównoA., jak iD. L.. Świadek wskazywał, że gdyby się nie uchylił mógłby zostać uderzony nożem, gdyż swoim ciałem wypełnia „światło” okienka, załatwiając interesantów, przy czym skutki tego trudno przewidzieć. Sąd dał wiarę zeznaniom tego świadka, były zgodne z relacjąG. M., a ponadto miały swoje potwierdzenie w protokole oględzin miejsca. Sąd podzielił pogląd świadka, że tego rodzaju zachowanie miało charakter celowy i nic nie przemawia za tym, by potraktować to zachowanieA. L., jako szczeniacki wybryk.
Podobnie, jako wiarygodne, Sąd ocenił szczegółowe i logiczne zeznania funkcjonariuszy policji sierż.P. T. (1), sierż.D. D., st. post.M. S., post.P. T. (2)odnośnie przestępstw opisanych w pkt III. Zeznania te wzajemnie wspierały się, a drobne nieścisłości nie podważają twierdzeń świadków, zważywszy na dynamikę sytuacji oraz niewielką powierzchnię pomieszczenia, w którym rozegrało się zdarzenie. Mimo braku zabezpieczenia metalowego widelca, którym oskarżony atakował P.T. (1), w świetle jego zeznań oraz protokołu oględzin rzeczy (k.10-11) okoliczność ta nie budzi wątpliwości. Zeznania te pozwalają ustalić poszczególne sekwencje zdarzenia i zachowanie poszczególnych osób, w tym funkcjonariuszy.(...)zeznania te doznały nieoczekiwanie przez wyjaśnienia oskarżonegoD. L., który potwierdził większość okoliczności zdarzenia i przyznał się do znieważania funkcjonariuszy policji. Ponadto stwierdził, że jego zachowanie było spowodowane faktem, że czynności Policji dotyczyły jego brata, a przed Sądem dodał, że gdyby nie był pod wpływem alkoholu, to tak by się nie zachował. Twierdzenia o tym, że nie miał kontaktu bezpośredniego z policjantami i ich nie odpychał były jednak niewiarygodne w zestawieniu z zeznaniami interweniujących policjantów i gołosłowne, mimo takiej relacji mamy oskarżonych.
ŚwiadekP. T. (1)podkreślał, że to on kierował akcją, bo jego partnerzy nie mieli za sobą jeszcze długiej służby i czuł się za nich odpowiedzialny, nie chciał by komukolwiek coś się stało. Potwierdził min. rolę matki, która stanęła pomiędzy nim aA., który nie chciał odłożyć metalowego widelca i nie reagował na jego polecenia. Potwierdził wulgaryzmy kierowane pod jego adresem. Zeznał, żeA. L.rzucił się na niego z tym widelcem. Podkreślał, że został nim kilka razy uderzony w bark i zniszczono mu umundurowanie.D. L.starał się uniemożliwić swoje zatrzymanie. Zeznania te znalazły potwierdzenie w zeznaniach P.T. (2)i policjantów z drugiego patrolu, a drobne różnice w zeznaniach miały swe źródło w upływie czasu i wielości interwencji podejmowanych w codziennej policyjnej pracy .
ŚwiadekP. T. (2)potwierdził okoliczności wskazane przez P.T. (1), a także podkreślał, żeA. L.nie stosował się do poleceń, zaatakowałT. (1)widelcem, a wcześniejM. L.zasłaniała sobąA., aby uniemożliwić dostęp do niego i jego zatrzymanie.A. L.używał wulgaryzmów, znieważał P.T. (1)i stosując czynny opór nie dawał się zatrzymać.
Także świadekD. D.wiarygodnie opisał przebieg zdarzenia w mieszkaniuL., a jego wersja wydarzeń była zbieżna z zeznaniami pozostałych policjantów uczestniczących w zatrzymaniu. Szczerze stwierdził, że z interweniujących policjantów nikt się nie zainteresował zabezpieczeniem metalowego widelca, bo prawdziwym celem interwencji było zatrzymanieA. L., a dopiero na miejscu okazało się, że zaszła także konieczność zatrzymaniaD. L., z uwagi na jego zachowanie. Po zapoznaniu się z zeznaniami M.L.stanowczo wykluczył by opisane przez nią zachowania ze strony policjantów, takie jak, np.: używanie pałki policyjnej miały miejsce. Ponadto zaprzeczył by oskarżeni nie stawiali oporu, by byli „grzeczni”, trzeźwi i nie uniemożliwiali swojego zatrzymania.

M. S.także wiarygodnie potwierdziła, żeA. L.miał widelec, groził nim i wypowiadał obraźliwe słowa pod adresem policji, nie reagował na polecenia , a w końcu z tym widelcem w ręku rzucił się na P.T. (1), godząc go kilka razy w okolice barku. OstatecznieA. L., obezwładnili i zatrzymali P.T. (1)i D.D., którzy wyprowadzili go z mieszkania, przy oporze i wulgaryzmach ze stronyD. L..
ŚwiadekM. L.zeznając stanęła w obronie synów i przedłożyła odpis skargi, jaką złożyła na zachowanie policjantów podczas zatrzymania. Wezwana do wskazania szczegółów zdarzenia usiłowała spowodować odczytanie skargi w ramach jej zeznań, co uznano za niedopuszczalne. W swoich zeznaniach świadek przedstawiła swoich synów jako grzecznych, młodych mężczyzn, którzy byli trzeźwi, nie stawili żadnego oporu podczas zatrzymania i nie obrażali policjantów, ani im nie grozili. Ten obraz nie ma jednak nic wspólnego z rzeczywistością i ma charakter życzeniowy. Z pewnością świadek, jako matka, wolałaby takimi właśnie widzieć swoich synów. Motywy takiego zachowania świadka i jej zeznań, są aż nadto oczywiste. Świadek zmierzała do obrony synów za wszelką cenę i wbrew faktom. A taką ocenę jej zeznań uzasadnia, oprócz zeznań interweniujących policjantów, także jej stanowisko w sprawie znieważania sędziego.M. L.odnosząc się bowiem do zachowania syna na rozprawie, którego była świadkiem stwierdziła, że: „rozumie zachowanie syna”, bo każdy by się zdenerwował, gdyby nie miał kontaktu z rodziną.
Obecny w trakcie zatrzymania ojciec braciL.odmówił składania zeznań.
Sąd dał wiarę zeznaniom świadkówA. Z.,B. Ż.iR. L., pozostawały ze sobą w zgodzie, były logiczne i rzeczowe potwierdzone częściowo także przez świadkaM. L.. Relacja tych osób pokrywała się w pełni z treścią odpisu protokołu rozprawy głównej w sprawie II W 219/12 Sądu Rejonowego w Sławnie z dnia 29 października 2012 roku. Oskarżony zresztą nie kwestionował popełnienia tego przestępstwa, choć dość nieudolnie, wspierany przez swoją matkę, tłumaczył się zdenerwowaniem.
W trakcie postępowania z uwagi na uzasadnioną wątpliwość co do stanu poczytalnościA. L.zasięgnięto opinii biegłych lekarzy psychiatrów (k. 129a-l 31). Na podstawie materiału dowodowego i jednorazowego badania oskarżonego wydali oni opinię pisemną w sprawie, a materiał którym dysponowali był wystarczający do jej wydania. Biegli nie stwierdzili u oskarżonego choroby psychicznej, ani innego rodzaju zakłóceń psychicznych i zgodnie orzekli, że w czasie dokonywania zarzucanych mu czynówA. L.miał w pełni zachowaną zdolność rozpoznawania znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem. Biegli są specjalistami w swych dziedzinach, posiadają niezbędną wiedzę i doświadczenie zawodowe. Wspomniana opinia jest jasna i zupełna, a wywody biegłych są logiczne i wewnętrznie spójne. Sąd uznał więc tą opinię jako miarodajną.
Nie było podstaw do kwestionowania innych dokumentów zebranych w sprawie. Były to w większości dokumenty urzędowe, sporządzone przez uprawnione do tego osoby, dla potrzeb prowadzonego postępowania karnego. Strony nie zgłaszały zastrzeżeń do ich treści. Dane o osobie oskarżonego oraz kwestionariusz wywiadu środowiskowego pozwoliły na odtworzenie warunków majątkowych, rodzinnych i społecznych funkcjonowaniaA. L.. Wszystkie dowody z dokumentów nie budzą wątpliwości w zakresie formy, jak i treści. Sąd uznał je więc za autentyczne i potwierdzające rzeczywisty przebieg zdarzeń. zabezpieczone dowody rzeczowe, w tym noże kuchenne, były przydatne do odtworzenia przebiegu zdarzeń i potwierdzenia wiarygodności osobowych źródeł dowodowych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Na podstawie całokształtu ujawnionego na rozprawie materiału dowodowego okoliczności czynów, wina i sprawstwo oskarżonego co do zarzuconych mu przestępstw nie budzą wątpliwości.
Warto przypomnieć, że rozbój jest czynem skierowanym przeciwko osobie i mieniu. Jego istota polega na zabraniu cudzej rzeczy w celu jej przywłaszczenia przy zastosowaniu szczególnego sposobu działania. Ten szczególny sposób działania skierowany przeciwko osobie zmierzać ma do zawładnięcia rzeczą i polegać może, między innymi, na doprowadzeniu człowieka do stanu bezbronności. Zabór rzeczy w celu przywłaszczenia oznacza zamiar sprawcy włączenia tej rzeczy do swojego majątku. Wskazać także należy, iż przestępstwo to charakteryzuje podwójna kierunkowość. Rozumieć przez to należy, iż sprawca z jednej strony działa w celu przywłaszczenia rzeczy, a z drugiej strony używa wskazanych wart.280 k.k.sposobów oddziaływania na osobę władającą rzeczą w celu sparaliżowania jej lub uniemożliwienia stawiania oporu. Dla przyjęcia odpowiedzialności sprawcy z kwalifikowanej postaci przestępstwa rozboju koniecznym jest ustalenie, że w czasie popełnienia czynu posługiwał się przedmiotem lub środkiem określonym wart.280§2 k.k.bądź działał z inną osobą posługującą się takim przedmiotem lub środkiem. Wśród przedmiotów wskazanych wart.280§2 k.k., których użycie określa kwalifikowaną postać rozboju jest, między innym, nóż. Użyte w znamionachart.280§2 k.k.określenie "posługuje się" interpretowane jest w literaturze i orzecznictwie stosunkowo szeroko. W szczególności przyjmuje się, że "posługiwanie się" ma szerszy zakres znaczeniowy od czasownika "używa" i obejmuje wszelkie manipulowanie takimi środkami, w tym także ich okazywanie w celu wzbudzenia w ofierze obawy przed nimi. Każda zatem forma demonstrowania noża (np. przystawianie go do ciała ofiary lub chociażby konkludentne prezentowanie groźby natychmiastowego jego zastosowania) w celu dokonania zaboru rzeczy, zmierzająca do spotęgowania przemocy względnie groźby jej zastosowania lub wywołania większej obawy i poczucia zagrożenia, może być uznana za posługiwanie się tym narzędziem lub przedmiotem.
Niewątpliwie oskarżonyA. L.przy popełnianiu czynu na szkodęM. K.działał w powyżej opisany sposób. Pokrzywdzony zeznał, że sprawca posługiwał się nożem i to narzędzie spowodowało określone dla pokrzywdzonego skutki w postaci zwiększenia jego obawy przed oskarżonym. Z zeznań pokrzywdzonego i osoby mu towarzyszącej jednoznacznie wynika, że widzieli u oskarżonego nóż, dodatkowo groził on jego użyciem. Takie zachowanie oskarżonego między innymi sprawiło, że pokrzywdzony oddał żądany przez oskarżonego telefon komórkowy.
Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd w punkcie pierwszym sentencji wyroku uznałA. L.za winnego tego że w dniu 18 stycznia 2013 roku wS.w okolicyskrzyżowania ulic (...), działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, posługując się nożem trzymanym w dłoni i grożącM. K.natychmiastowym jego użyciem, zażądał od niego wydania telefonu komórkowego lub pieniędzy, po czym dokonał zaboru w celu przywłaszczenia telefonu komórkowegoN. (...)Nawigator wraz z kartą SIM wartości 134,99 oraz kartą pamięci 2GBK.o wartości 30 zł, przy czym łączna wartość mienia wyniosła 164,99 złotych, czym działał na szkodęM. K.,, tj. przestępstwa zart. 280§2 k.k.i skazał go na karę 3 lat pozbawienia wolności.
Orzekając o karze za przypisane oskarżonemu przestępstwo zart. 280§2 k.k.Sąd wziął pod uwagę wysoki stopień społecznej szkodliwości czynu oraz wysoki stopień jego zawinienia. Oskarżony posługując się nożem realizował swój zamiar przywłaszczenia cudzego mienia. Wykorzystywał przy tym przewagę siły wobec pokrzywdzonego, (wynikającą z faktu posiadania noża), który nie był w stanie skutecznie mu się przeciwstawić. Jako okoliczności obciążające przy wymiarze kary Sąd uwzględnił negatywną opinię środowiskową oraz uprzednią karalność, które świadczą o tym, że oskarżony ten nie ma poszanowania ani dla obowiązującego prawa, ani dla cudzej własności, Sąd wziął również pod uwagę fakt, że działanie oskarżonego nie było uzasadnione niczym, poza chęcią zagarnięcia mienia.
Sąd nie dopatrzył się natomiast na gruncie rozpatrywanej sprawy istotnych okoliczności łagodzących względem oskarżonego. Jako okoliczność częściowo łagodzącą Sąd potraktował stosunkowo niewielką szkodę majątkową, jaką w wyniku przestępstwa oskarżonego odniósł pokrzywdzony. Jednakże pokrzywdzony, co prawda odzyskał swój telefon, ale był on dysfunkcyjny, nie posiadał karty sim, ani karty pamięci, miał zniszczoną obudowę. Nadto oskarżony niejako poprzestał w swych zachowaniach na groźbach użycia noża, którego opisywanym zdarzeniu jednak nie użył w ścisłym znaczeniu tego słowa.
Sąd uznał, że kara 3 lat pozbawienia wolności spełni stawiane przed nią zadania w zakresie prewencji szczególnej i ogólnej. Tym samym osiągnięte zostają jedne z najistotniejszych elementów kary, a polegające na jej odstraszającym oddziaływaniu, i to oddziaływaniu mającym wpływ zarówno na samego oskarżonego jak i na środowisko, z którego się wywodzi.

W kontekście zarzutu opisanego w pkt II oskarżenia należało przypomnieć, że znamieniem czynności wykonawczej przestępstwa zart.223 kkjest dopuszczenie się czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego, którą należy rozumieć jako każde działanie podjęte w celu wyrządzenia krzywdy fizycznej, chociażby ten cel nie został osiągnięty. Użycie terminu "napaść" wskazuje, że chodzi tu o działanie charakteryzujące się pewnym stopniem gwałtowności. Dla jego dokonania nie jest konieczne powstanie żadnych obrażeń ciała funkcjonariusza publicznego, nawet naruszenie jego nietykalności cielesnej. Przestępstwo jest dokonane w chwili przedsięwzięcia działania zmierzającego bezpośrednio do naruszenia nietykalności cielesnej (tak wyrok SA w Lublinie z 5 czerwca 2003 r., II AKa 121/03, Prok. i Pr. 2004, nr 6, poz. 18; wyrok SA w Lublinie z 23 marca 2002 r., II AKa 46/02, Prok. i Pr. 2003, nr 2, poz. 24), a w doktrynie uznaje się, że jest to przestępstwo abstrakcyjnego narażenia na niebezpieczeństwo Ponieważ dla realizacji znamion typu nie jest konieczne wystąpienie bezpośredniego niebezpieczeństwa dla żadnego z dwóch chronionych prawem dóbr (prawidłowej działalności instytucji państwowych, samorządu terytorialnego i międzynarodowych oraz życia i zdrowia funkcjonariuszy). Dopuszczenie się czynnej napaści musi nastąpić w co najmniej jednej z dwóch przewidzianych przezkodeks karnypostaci: sprawca musi działać wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami lub też używać broni palnej, noża lub innego podobnie niebezpiecznego przedmiotu albo środka obezwładniającego.(Agnieszka Barczak-Oplustil, Komentarz do art.223 Kodeksu karnego).
Nie ulega wątpliwości, że rzucając nożami w kierunku funkcjonariusza policji oskarżonyA. L.zdawał sobie sprawę z możliwych konsekwencji swojego zachowania, skoro widział stojącego w świetle otwartego okna dyżurki funkcjonariusza policji. Próba umniejszenia znaczenia tego czynu, a przede wszystkim wywodzenia że było to jedynie chaotyczne podrzucenie noży do pomieszczenia dyżurki, w okolicznościach sprawy nie może się okazać skuteczna. To że noże te były nożami kuchennymi, o zaokrąglonych czubkach nie zmienia tej oceny.
Mając powyższe na uwadze Sąd w punkcie drugim wyroku uznałA. L.za winnego tego, że w dniu 18 stycznia 2013 roku w budynku Komendy Powiatowej Policji wS.przyul. (...)dopuścił się czynnej napaści na funkcjonariusza policji sierżantaJ. M.poprzez rzucenie w jego kierunku dwoma metalowymi nożami, podczas wykonywania przez niego obowiązków służbowych w pomieszczeniu dyżurki, to jest czynu zart. 223§1 kki za to na podstawieart.223§1 kkskazał go na karę roku pozbawienia wolności.
Jako okoliczność obciążającą w przy wymiarze kary Sąd uznał wysoki stopień społecznej szkodliwości czynu wyrażający się w całkowicie lekceważącym stosunku oskarżonego do organów ścigania. Oskarżony, jako osoba przecież dobrze znana policji, bez żadnych zahamowań, w tzw. biały dzień, wszedł do budynku komendy i dopuścił się napaści na funkcjonariusza, robiąc to pod wpływem alkoholu i w poczuciu totalnej bezkarności.

W kontekście zarzutu opisanego w pkt III oskarżenia Sąd orzekający przychylił się do poglądu, że w rozumieniuart.223§1 kkdla wykazania realizacji znamienia "innego podobnie niebezpiecznego przedmiotu" konieczne jest wykazanie "niebezpieczności" przedmiotu, jakim posłużył się sprawca. Sprawdzając występowanie tej cechy skoncentrować się należy na charakterystyce przedmiotu działania pod kątem spełniania następujących kryteriów: cechy przedmiotu takiej jak ostrość, twardość, masa, właściwości tnące, żrące lub trujące; możliwość wyrzutu lub przenoszenia znacznej energii; zdolność do wywołania skutku w postaci śmierci na skutek wykorzystania zwykłych funkcji przedmiotu. W orzecznictwie za podobnie niebezpieczne narzędzie uznano m.in. metalowy łącznik przegubowy (wyrok SA w Białymstoku z 18 grudnia 2002 r., II AKa 335/02, OSAB 2003, z. 1, poz. 20); metalową rurkę o średnicy 3,5 cm i długości 100 cm, zakończoną z jednej strony żeliwnym kolankiem (wyrok SA we Wrocławiu z 23 grudnia 2002 r., II AKa 548/03, OSA 2003, z. 5, poz. 44). Zgodnie z powszechnie panującym poglądem czynna napaść na funkcjonariusza publicznego może być dokonana tylko z zamiarem bezpośrednim o postaci zamiaru niezbędnego dla przyjęcia, iż zrealizowane zostały znamiona tej normy prawnej, przesądza charakter działań objętych pojęciem czynnej napaści. Natomiast typ czynu zabronionego określony wart. 224 § 2 kkjest przestępstwem bezskutkowym (tak też A. Zoll,
    Kodeks..., s. 725). Dla dokonania tego przestępstwa wystarczające jest wypowiedzenie groźby bezprawnej lub zastosowanie przemocy motywowane chęcią osiągnięcia określonego w przepisie celu. Osiągnięcie tego celu, tj. zmuszenie funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej do określonego postępowania, jakkolwiek ma wpływ na stopień społecznej szkodliwości zachowania sprawcy, nie stanowi znamienia komentowanego typu czynu zabronionego. Przemoc lub groźba bezprawna jest w tym przypadku, jak podnosi się w orzecznictwie, "narzędziem oddziaływania na psychikę indywidualnie oznaczonych osób" (wyrok SA w Białymstoku z 11 kwietnia 2002 r., II AKa 16/02, OSA 2003, z. 4, poz. 37). W przedmiotowej natomiast sprawie celem zachowania oskarżonego było zmuszenie policjanta P.T. (1)do odstąpienia od czynności zatrzymania, tj czynności do której funkcji publiczny był kompetentny i uprawniony. Sąd podzielił pogląd, ze jeżeli działanie sprawcy polega na jednej lub wielu następujących po sobie wypowiedziach zawierających zniewagi lub groźby bezprawne skierowane pod adresem funkcjonariusza publicznego i realizujące znamiona typów czynów zabronionych określonych wart. 224 § 2 i art. 226 § 1 k.k., to przyjąć należy, iż stanowi ono jedno przestępstwo podlegające kumulatywnej kwalifikacji z obu wspomnianych powyżej przepisów (tak wyrok SN z 22 czerwca 1999 r., III KKN 376/97, OSNKW 1999, nr 9-10, poz. 55; zob. glosa J. Satki: OSP 2000, z. 4, poz. 49). I dlatego zakwalifikował przestępstwo opisane w trzecim wyroku przy zastosowaniuart.11§2 kk. W odniesieniu do czynu opisanego w pkt III oraz w pkt IV oskarżenia należy przypomnieć, że przedmiotem czynności wykonawczej typu czynu zabronionego określonego wart. 226 § 1kkjest funkcjonariusz publiczny lub osoba do pomocy mu przybrana. Przedmiotem ochrony wart. 226 § 1 k.k.jest autorytet osób realizujących pełnienie swych obowiązków, działalność instytucji państwowych, a także ich godność. Jest to przestępstwo bezskutkowe, tj. nie wymaga nawet doznania przez adresata poczucia poniżenia. Chroniona godność pojmowana jest w sposób zobiektywizowany, określony przez powszechnie przyjęte normy kulturalno - obyczajowe.
    LEX nr 1254312Przestępstwo określone wart. 226 § 1 kkcharakteryzuje się umyślnością w formie zamiaru bezpośredniego. Wynika to jednoznacznie z określenia znamienia czynności wykonawczej "znieważa”.
Reasumując powyższe i przenosząc powyższe rozważania na kanwy przedmiotowej sprawy Sąd doszedł do przekonania, że materiał dowodowy pozwolił ustalić, że w trakcie zatrzymaniaA. L.poprzez wyzywanie słowami powszechnie uznanymi za obelżywe znieważył funkcjonariusza Policji sierż.P. T. (1)podczas i w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych, oraz poprzez grożenie mu pozbawieniem życia zmuszał go do zaniechania prawnej czynności służbowej tj. zatrzymania go, a następnie poprzez kilkakrotne uderzenie tego funkcjonariusza w lewy bark metalowym widelcem dopuścił się czynnej napaści na niego podczas pełnienia przez niego obowiązków służbowych powodując przy tym rozerwanie umundurowania służbowego, co Sąd zakwalifikował jako czyn zart. 223§1 kk,art.224§2 kkiart 226§1 kki za to na podstawieart.223 §1 kkprzy zast.art. 11§3 kkskazał go na karę 2 lat pozbawienia wolności. W ocenie Sądu kara ta jest adekwatna do okoliczności podmiotowych i przedmiotowych przestępstwa przez niego popełnionego. Sąd uznał, że kara 2 lat pozbawienia wolności spełni stawiane przed nią zadania w zakresie prewencji szczególnej i ogólnej. Podobnie rzecz się ma w kontekście zarzutu opisanego w pkt IV oskarżenia. Warto tu zwrócić uwagę na to, że zachowanie sprawcy naruszające powagę sądu lub ubliżające mu może realizować znamiona typu określone wart. 226 kk(tak postanowienie SA w Białymstoku z 27 lutego 2002 r., I Acz 170/02, OSA 2002, z. 10, poz. 53), tak jak to miało miejsce w przypadku czynu zarzuconego oskarżonemu w pkt IV. Sąd uznałA. L.za winnego tego, że  w dniu 29 stycznia 2012 roku wS.w siedzibie wówczas Sądu Rejonowego poprzez wyzywanie słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, podczas rozprawy w postępowaniu o wykroczenie w sprawie o sygnaturze akt II K 219/12, znieważył sędziego Annę Zielińską, podczas i w związku z pełnieniem przez nią obowiązków służbowych, to jest czynu zart. 226 §1 kki wymierzył mu karę 10 miesięcy pozbawienia wolności, tj karę w górnej granicy zagrożenia. Wymierzając karę za popełnione przestępstwo w takim właśnie wymiarze Sąd ocenił stopień zawinienia sprawcy jako znaczny. Zważyć należy, że oskarżony do momentu składania wyjaśnień stara się nie zrozumieć karygodności swojego zachowania. Już nawet nie brak zwykłego przeproszenia za swoje zachowanie tak w toku postępowania przed Sądem Rejonowym w Sławnie, jak i w niniejszym postępowaniu, ale tłumaczenia oskarżonego o rzekomej konieczności znieważającego sędziego zachowania, świadczą o totalnym braku szacunku do organów wymiaru sprawiedliwości i całkowitym lekceważeniu podstawowych norm prawa, które wymaga napiętnowania. Oskarżony nawet mając obok przykład brataD. L., który potrafił krytycznie spojrzeć na swoje zachowanie, nie chciał wyciągnąć dla siebie żadnych wniosków. Sąd nie znalazł okoliczności łagodzących przy wymiarze kary za to przestępstwo.
Na podstawieart. 85 kkiart. 86§1 kkSąd połączył orzeczone wobec oskarżonego jednostkowe kary pozbawienia wolności i wymierzył mu karę łączną 5 lat i 6miesięcy pozbawienia wolności, na poczet której zaliczył okres tymczasowego aresztowania od dnia 18 stycznia marca 2013 roku do dnia 20 lutego 2013 roku. Wymierzając tą karę Sąd zastosował zasadę mieszaną, mając na uwadze głównie czas popełnienia czynów (ad pkt I,II,III oskarżenia) oraz częściowe podobieństwo czynów( ad pkt IIiIII oraz pkt III i IV oskarżenia) przy czym przestępstwo rozboju miało charakter jednorazowy. Sąd jednocześnie miał na uwadze to, aby żadne z przestępstw nie pozostało bezkarne. Co prawda oskarżony popełnił przestępstwa jedno i różnorodzajowe, na szkodę różnych osób. Wskazane przesłanki o charakterze przedmiotowym nie sprzeciwiają się zastosowaniu wobecA. L.zasady mieszanej i nie stanowią jego nieuzasadnionego premiowania, ani nadmiernie surowego karania. Oskarżony ma świadomość wykraczania poza normy prawne, był wielokrotnie karany, pomimo tego, nie zmienił swojego postępowania. Zdaniem Sądu wymierzona kara łączna jest, adekwatną do czynów popełnionych przez oskarżonego, reakcją ze strony organów wymiaru sprawiedliwości, a okres przymusowej dłuższej niż dotychczas izolacji ma szansę dać oskarżonemu czas, by spojrzał krytycznie na dotychczasowy sposób życia i jego negatywne konsekwencje. W ocenie Sądu wymierzona oskarżonemu kara będzie skutecznie oddziaływać na niego wychowawczo i zapobiegawczo. Uświadomi mu naganność czynów i wskaże mu jego właściwą ocenę prawną i moralną. Sąd wyraża przekonanie, że wymierzona kara korzystnie wpłynie na jego zachowanie w przyszłości, bo przez swój wymiar skłoni go do refleksji nad dotychczasowym życiem. Oskarżony przez wybór właściwego sytemu odbywania kary, uczestnictwo w zajęciach regulaminowych, będzie mógł korzystnie wpływać na swoją zmianę w warunkach zakładu karnego, tym bardziej w warunkach przymusowej abstynencji od alkoholu. Tak ukształtowana kara będzie także pozytywnie wpływać na świadomość prawną społeczeństwa i odstraszy inne osoby od ewentualnych, podobnych zachowań w przyszłości. Stanowi również wyraźny sygnał, że każdy kto występuje przeciwko powszechnie obowiązującym normom, zabezpieczonym przez przepisy prawa, musi liczyć się z odpowiedzialnością karną.
Ponadto w pkt 9 orzeczenia rozstrzygnięto o dowodach rzeczowych związanych z zarzutem opisanym w pkt II oskarżenia.
Ponadto Sąd, mając na uwadzeart. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze(Dz. U. 02.123.1058 t. jed. ze zm.) i§14 ust. 1 pkt. 2, §14 ust. 2 pkt 5 oraz §16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. (Dz. U. 02.163.1348 ze zm.). zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adwokataT. T.kwotę 885,60 złotych tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu.
Mając zaś na uwadze, iż oskarżony przed popełnieniem przestępstwa nie uzyskiwał stałego dochodu i korzystał z pomocy finansowej konkubiny, a nadto orzeczono wobec niego długoletnią bezwzględną karę pozbawienia wolności, Sąd uznał, że nie jest on w stanie bez uszczerbku dla siebie ponieść kosztów niniejszego procesu. Dlatego też w punkcie VI sentencji wyroku Sąd zwolnił oskarżonego w całości od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych, w tym nie wymierzył mu opłaty na podstawieart. 624§1 k.p.k.w zw. zart. 17 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Koszalinie
date: '2014-01-09'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Stefan Krygier
- Katarzyna Krystowczyk
- Marzena Krawczyk
legal_bases:
- art. 224 § 2 i art. 226 § 1 k.k.
- art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze
- §14 ust. 1 pkt. 2, §14 ust. 2 pkt 5 oraz §16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości
  z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia
  przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
- art. 624§1 k.p.k.
- art. 17 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych
recorder: Patrycja Sapiecho
signature: II K 52/13
```