You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn.akt III AUa 1025/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 9 grudnia 2014r.
Sąd Apelacyjny w Białymstoku, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: SSA Piotr Prusinowski (spr.)
Sędziowie: SA Bohdan Bieniek
SA Marek Szymanowski
Protokolant:  Agnieszka Charkiewicz
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 grudnia 2014 r. wB.
sprawy z odwołaniaM. Ł.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział wB.
o emeryturę
na skutek apelacji wnioskodawcyM. Ł.
od wyroku Sądu Okręgowego w Białymstoku V Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 14 kwietnia 2014 r. sygn. akt V U 1818/13

I

zmienia zaskarżony wyrok oraz poprzedzającą go decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział wB.z dnia 26 września 2013r. i przyznajeM. Ł.prawo do emerytury od dnia 10 września 2013r.,

II

zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział wB.na rzeczM. Ł.kwotę 210 zł (dwieście dziesięć złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym 180 zł (sto osiemdziesiąt złotych) za zastępstwo procesowe.

Sygn. akt III AUa 1025/14

UZASADNIENIE
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział wB.decyzją z dnia 26 września 2013 roku, wydaną na podstawieart. 184 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych(Dz. U. z 2009 roku., Nr 153 poz. 1227 z późn. zm.) oraz na podstawie§ 4 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze(Dz. U. z 1983 roku, Nr 8, poz. 43 ze zm.), odmówiłM. Ł.prawa do wcześniejszej emerytury z tytułu zatrudnienia w szczególnych warunkach bowiem na dzień 1 stycznia 1999 roku ubezpieczony nie udowodnił 25 lat okresu składkowego i nieskładkowego.
M. Ł.złożył odwołanie od powyższej decyzji kwestionując odmowę zaliczenia pracy w gospodarstwie w okresie od 10.09.1969 roku do 31.08.1971 roku. Wniósł o zaliczenie okresów pracy w gospodarstwie rodziców w okresie wakacji szkolnych: od 25.06.1970 r. do 31.08.1970r i od 25.06.1971 r. do 31.08.1971 r. a także od 25.06.1972 r. do 31.08.1972 r., od 25.06.1973 r. do 31.08.1973r., oraz od zakończenia nauki wT.do podjęcia pracy: od 12.02.1974 r. – do 01.04.1974 r. Odwołujący wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji i przyznanie prawa do emerytury.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział wB.w odpowiedzina odwołanie wnosił o jego oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Sąd Okręgowy w Białymstoku wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2012 r. oddalił odwołanie.Sąd ten ustalił, żeM. Ł.urodził się w dniu (...). Podkreślił, że bezsporne w sprawie było, iż wnioskodawca przepracował ponad 15 lat w szczególnych warunkach. Sąd pierwszej instancji podzielił ocenę organu rentowego, że nie ma podstaw do uwzględnienia okresów pracy odwołującego w gospodarstwie rolnym rodziców w czasie, gdy uczył się on w(...)wB.(1969 -1971) oraz okresów pracy na tym gospodarstwie w wakacje podczas nauki w Technikum Młynarskim wT.i okresu od zakończenia tej nauki – do czasu podjęcia pracy. OdwołującyM. Ł.w spornym okresie mieszkał na stałe razem z rodzicami wT.. Z zaświadczenia wystawionego przez Urząd Gminy wN.wynika, że odwołujący był zameldowany na pobyt stały przy rodzicach w miejscowościT.od urodzenia do 26.11.1976 r. Jego rodzice posiadali gospodarstwo rolne o powierzchni 7,35 ha. W kwestionowanych okresach odwołujący uczył się najpierw w szkole zawodowej wB.(1969 -1971), a następnie w Technikum wT.(1971-1974). Odwołujący wyjaśniał, że do szkoły doB.dojeżdżał pociągiem. Odległość od jego miejsca zamieszkania wynosiła około 90 km i podróż w jedną stronę trwała ponad 2 godziny. Następnie w postępowaniu przed Sądem odwołujący sprecyzował, że nie dojeżdżał doB.codziennie bowiem pociągało to zbyt duże koszty. Do domu doT.przyjeżdżał na weekendy. Natomiast w okresach zimowych nie przyjeżdżał co tydzień do domu rodzinnego. WB.odwołujący mieszkał u siostry. Odwołujący podnosił, że pracował w gospodarstwie rodziców, gdy tylko był w domu.
Natomiast w czasie nauki w technikum wT.odwołujący mieszkał w internacie. Przyjeżdżał do domu na wakacje i wówczas również pracował w gospodarstwie. Na okoliczność pracy wnioskodawcy w gospodarstwie rolnym rodziców Sąd dopuścił dowód z zeznań świadków. ŚwiadkowieM. K.,S. S.orazL. S.potwierdzili, że odwołujący pracował w gospodarstwie rodziców w wolnych od nauki chwilach. Wykonywał prace polowe, zwózkę, koszenie i inne prace rolnicze. Pracował przy nasilonych pracach polowych. Z zeznań świadków wynikało, iż w gospodarstwie rodziców nie było maszyn i większość prac wykonywano ręcznie. W ocenie Sądu Okręgowego zeznania wskazanych świadków potwierdzają, że odwołujący pracował w gospodarstwie rodziców w czasie wolnym od zajęć szkolnych i wykonywał prace stosowne do pory roku, jednakże zeznania te nie przesądzają o zasadności zaliczenia okresów tej pracy do stażu ubezpieczeniowego. Wskazać przy tym należy, że zeznania te nie były spójne. AniM. K.aniS. S.nie potrafili wskazać gdzie uczył się odwołujący po ukończeniu szkoły podstawowej.M. K.zeznał, że odwołujący uczył się „chyba wB.”, zaśS. S.zeznał, że „uczył się chyba wB.” i stwierdził, że się tym nie interesował. Należy też zauważyć, żeM. K.iS. S.nie potrafili dokładnie wskazać ile czasu dziennie miał pracować odwołujący na gospodarstwie ani co zwykle wykonywał. Ich zeznania wskazywały jedynie, że robił to co inne dzieci rolników.S. S.zeznał, żeM. Ł.dojeżdżał do szkoły, a po zajęciach szkolnych pracował w gospodarstwie. Zeznania tego świadka nie znajdują poparcia w pozostałym materiale dowodowym. Wskazać przy tym należy, iż siostra odwołującego a ostatecznie również sam odwołujący przyznali, że w czasie nauki wB.odwołujący mieszkał u siostryL. S.. Do domu przyjeżdżali na sobotę a w okresach zimowych rzadziej. W ocenie Sądu pierwszej instancji te zeznania są bardziej wiarygodne. Należy przy tym zauważyć, że sama podróż zabierałaby odwołującemu ponad 5 godzin dziennie i jak wskazał sam odwołujący musiałaby za sobą pociągać znaczne koszty. Bardziej prawdopodobne jest, że odwołujący mieszkał wówczas u siostry, która wynajmowała wB.mieszkanie. Natomiast zeznaniaM. K.iS. S.ocenić należy jako próbę poparcia stanowiska początkowo zajmowanego przez odwołującego. Niewątpliwie świadkowie niejednokrotnie widzieli odwołującego pracującego w gospodarstwie rodziców – także w spornych latach, jednakże sami świadkowie przyznali, że właściwie nie interesowali się bliżej tym w jakiej szkole i w jakiej miejscowościM. Ł.się uczy. Trudno w takiej sytuacji byłoby uznać, że lepiej pamiętają, czy odwołujący dojeżdżał codziennie do szkoły niż siostra odwołującego, która mieszkała wówczas wB.i jak sama zeznała chodziła do niego na wywiadówki.
W ocenie Sądu Okręgowego w Białymstoku analiza materiału dowodowego zebranego w sprawie nakazuje uznać, że w czasie nauki w szkole zawodowej wB.odwołujący przyjeżdżał do domu na sobotę i niedzielę i czas przerw w nauce. Tym samym wykluczona jest możliwość uznania, że w okresie tym pracował stale (codziennie) w gospodarstwie rodziców. Podobnie w czasie nauki w Technikum Młynarskim wT.odwołujący, który mieszkał w internacie mógł co najwyżej pomagać przy pracach w gospodarstwie rodziców w okresach, gdy nie musiał być obecny w szkole. W ocenie Sądu taka praca – w czasie wolnym od zajęć szkolnych, czy w czasie świąt bądź przerw w nauce jest doraźną pomocą. Podzielił pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z dnia 10 maja 2000 roku (II UKN 535/99) w myśl którego doraźna pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika, nie stanowi stałej pracy w gospodarstwie rolnym zaliczanej do stażu ubezpieczeniowego. Do stażu emerytalnego uwzględnić należało jedynie stałą pracę o istotnym znaczeniu dla prowadzonej działalności rolniczej w gospodarstwie rolnym, w którym osoba zainteresowana zamieszkuje lub ma możliwość codziennego wykonywania prac związanych z prowadzoną działalnością rolniczą. Sąd podkreślił, iż gospodarstwo rolne na co dzień prowadził ojciec odwołującego, który na gospodarstwie mieszkał razem z żoną. Właściwie żadne z dzieci po ukończeniu szkoły podstawowej nie mieszkało na co dzień z rodzicami. W spornych okresach opróczM. Ł.przy pracach rolniczych pracowała także starsza siostra odwołującegoL. S., szczególnie w okresach nasilonych prac w gospodarstwie. Zdaniem Sądu pierwszej instancji stała praca w gospodarstwie polega na gotowości wykonywania pracy rolniczej, jeżeli sytuacja tego wymaga. Oznacza to, że osoba wykonująca taką pracę musi być dyspozycyjna i gotowa do świadczenia pracy, gdy zajdzie potrzeba. Niewątpliwie odwołujący niejednokrotnie wykonywał różne prace rolnicze w gospodarstwie rodziców, co widzieli świadkowie, jednak postępowanie dowodowe wykazało, że odwołujący nie przebywał w gospodarstwie przez cały czas. Na co dzień przebywał on w innej miejscowości, gdzie się uczył. Również praca w wakacje w ocenie sądu nie stanowiła stałej pracy w gospodarstwie rolnym, choć niewątpliwie odwołujący w tym czasie pomagał ojcu w większym zakresie. W ocenie Sądu pracę tą należy ocenić jako doraźną pomoc zwyczajowo wykonywaną przez dzieci rolników. Wskazać przy tym należy iż zaliczenie okresu pracy w gospodarstwie rolnym jest możliwe tylko wówczas gdy zostanie wykazane, że praca ta była wykonywana w wymiarze nie niższym niż połowa ustawowego czasu pracy tj. minimum 4 godziny dziennie. W ocenie Sądu odwołujący okoliczności tej nie udowodnił.
Apelację złożył wnioskodawca.Zaskarżył wyrok Sądu pierwszej instancji w całości zarzucając mu naruszenie przepisów prawa procesowego, to jest:

⚫

art. 233 § 1 k.p.c.przez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i przez to:

- dowolne ustalenie sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego i prawidłowego wnioskowania, że praca w gospodarstwie rolnym rodziców wykonywana przez wnioskodawcę w okresie wakacji szkolnych stanowiła jedynie pomoc doraźną podczas, gdy z zeznań świadków i charakteru pracy wykonywanej przez odwołującego w gospodarstwie rolnym wynika, że świadczył ją stale w wymiarze wyższym niż połowa ustawowego czasu pracy, wykonując wszystkie prace rolnicze w gospodarstwie rolnym,
- pominięcie okresu pracy świadczonej w gospodarstwie rolnym w okresie od zakończenia nauki wT.do podjęcia pracy (od dnia 12 lutego 1974 r. do dnia 1 kwietnia 1974 r.), mimo, że odwołujący mieszkał w tym czasie w gospodarstwie z rodzicami i prowadził wspólnie z nimi gospodarstwo rolne.

⚫

Sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, polegająca na przyjęciu za nieudowodnione przez odwołującego wykonywanie pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w wymiarze nie niższym niż połowa ustawowego czasu pracy, podczas gdy z zeznań odwołującego i świadków oraz charakteru prac rolnych wynika, że świadczył pracę w gospodarstwie rolnym w okresie wakacji szkolnych i dni wolnych od nauki codziennie w wymiarze wyższym od ustawowego czasu pracy.

Apelujący zarzucił również wyrokowi Sądu pierwszej instancji naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicieart. 184 ust 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznychw związku z § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze przez jego niezastosowanie, wobec niezaliczenia odwołującemu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców wykonywanej w wakacje szkoleń i w okresie od zakończenia nauki wT.do podjęcia pracy, mimo, że odwołujący świadczył pracę w gospodarstwie rolnym w spornych okresach stale w wymiarze wyższym od ustawowego czasu pracy.
Wskazując na przywołane podstawy skarżący domagał się zmiany zaskarżonego wyroku i uwzględnienie odwołania przez przyznanie prawa do emerytury, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.
Sąd Apelacyjny zważył:
Apelacja zawiera skuteczne podstawy. Odnosząc się do ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd pierwszej instancji wypada podkreślić, że całokształt materiału dowodowego nie pozwala na zanegowanie twierdzeń ubezpieczonego co do jego pracy w okresie wakacyjnym. W tym zakresie wątpliwości nie miał również Sąd pierwszej instancji. Przyjął jedynie, że wnioskodawca nie wykazał wymaganego wymiaru pracy w tym okresie. Niezależnie od tego Sąd Okręgowy uznał, że świadczona przez odwołującego praca w gospodarstwie rolnym miała charakter doraźny. O ile można zgodzić się z tą oceną w zakresie pomocy okazywanej rodzicom w czasie nauki, to zasady doświadczenia życiowego, wielkość gospodarstwa rolnego, rodzaj prowadzonej produkcji, ilość osób przebywających w gospodarstwie, a przede wszystkim zeznania świadków, przeczą tezie, że również w okresach wakacyjnych wnioskodawca pomagał jedynie doraźnie przy pracach rolniczych. W kontekście przepisuart. 233 § 1 k.p.c.ocena materiału dowodowego w tym zakresie w oczywisty sposób jest dowolna. Racje ma skarżący, że Sąd pierwszej instancji nie miał podstaw do uznania, iż wnioskodawca nie wykazał pełnowymiarowej pracy w gospodarstwie rolnym w okresach wakacyjnych. Sąd Odwoławczy inspirowany zarzutami apelacyjnymi dokonał ponownej oceny materiału dowodowego. Z zeznań wszystkich świadków można wyprowadzić jednoznaczny obraz. Sprowadza się on do konkluzji, że wnioskodawca w okresach wakacyjnych: od 25.06.1970 r. do 31.08.1970r i od 25.06.1971 r. do 31.08.1971 r. a także od 25.06.1972 r. do 31.08.1972 r. i od 25.06.1973 r. do 31.08.1973r., oraz od zakończenia nauki wT.do podjęcia pracy: od 12.02.1974 r. – do 01.04.1974 r. pracował stale na gospodarstwie rolnym rodziców w wymiarze co najmniej czterech godzin dziennie. Konstatację ta potwierdzają również wypowiedzi ubezpieczonego, jak również uwiarygadniają ją okoliczności pośrednie, takie jak: stosunkowo duży areał gospodarstwa, na którym oprócz wnioskodawcy w okresach nasilonych prac rolniczych przebywali jedynie rodzice skarżącego i jego siostra. Wszystkie te okoliczności zbiegają się w spójna całość, pozwalającą na uwzględnienie tych okresów do stażu warunkującego prawo do emerytury.
Nie można pominąć, że apelujący wykazał przed ZUS staż ogólny w wymiarze 24 lata, 5 miesięcy i 3 dni. Nie jest również sporny 15 letni okres pracy w szczególnych warunkach. W aktach rentowych znajduje się wiarygodne świadectwo pracy w szczególnych warunkach za okres od dnia 2 kwietnia 1974 r. do dnia 31 maja 1978 r. i od dnia 10 stycznia 1983 r. do dnia 31 grudnia 1995 r., wystawione przez(...) S.A.wB.. Oznacza to, że ubezpieczonemu do spełnienia warunków uprawniających do wcześniejszej emerytury brakuje wyłącznie 6 miesięcy i 27 dni ogólnego stażu składkowego i nieskładkowego. (art. 184 ust 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznychw związku z § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze). Doliczenie okresów letnich w latach 1970 – 1973 oraz okresu od dnia 12 lutego 1974 r. do dnia 1 kwietnia 1974 r. pozwala na skomponowanie wymaganego 25 letniego stażu. W rezultacie, w ocenie Sądu drugiej instancji wnioskodawca spełnił wszystkie przesłanki warunkujące prawo do emerytury.
Rozważania byłyby niepełne bez podjęcia polemiki z zapatrywaniem prawnym wyrażonym przez Sąd pierwszej instancji. Polega ono na przeciwstawieniu określenia „doraźna pomoc wykonywana zwyczajowo przez dzieci osób zamieszkałych na terenach wiejskich” pojęciu „pracy w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia”. Terminy te oscylują wokół przepisuart. 10 ust 1 pkt 3 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Dokonując wykładni tego przepisu nie można pominąć, że nie zawiera on warunku wykonywania pracy stałej, czy też sezonowej. Nie ma zatem żadnych racji przemawiających za pomijaniem pracy w okresie wakacji (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 czerwca 2014 r., III UK 180/13, LEX nr 1483963). Ważne jest jedynie to, czy domownik, który ukończył 16 lat, przed 1 stycznia 1983 r. pracował przez określony okres w gospodarstwie rolnym. Powiązanie art. 10 ust 1 pkt 3 ustawy emerytalnej z art. 6 ust 2 pkt 1 tej ustawy pozwala wyłącznie na wygenerowanie przesłanki, zgodnie z którą praca taka powinna być wykonywana w wymiarze co najmniej połowy pełnego wymiaru czasu pracy. W orzecznictwie wyjaśniono, a pogląd ten jest nadal aktualny, że zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia, a przed objęciem ubezpieczeniem społecznym, uzależnione jest od wymiaru pracy nie krótszego niż 4 godziny dziennie (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 28 lutego 1997 r., II UKN 96/96, OSNAPiUS 1997 nr 23, poz. 473; z dnia 7 listopada 1997 r., II UKN 318/97, OSNAPiUS 1998 nr 16, poz. 491; z dnia 13 listopada 1998 r., II UKN 299/98, OSNAPiUS 1999 nr 24, poz. 799; z dnia 9 listopada 1999 r., II UKN 190/99, OSNAPiUS 2001 nr 4, poz. 122). W tym kontekście w orzecznictwie pojawiło się określenie doraźnej pomocy w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika (wyrok z dnia 10 maja 2000 r., II UKN 535/99, OSNAPiUS 2001, nr 21, poz. 650). Oznacza to, że doraźna pomoc postrzegana jest jako antonim terminu pracy w gospodarstwie rolnym w wymiarze nie krótszym niż 4 godziny dziennie.
Z ustaleń dokonanych przez Sąd Apelacyjny wynika, że wnioskodawca w okresach od 25.06.1970 r. do 31.08.1970r i od 25.06.1971 r. do 31.08.1971 r. a także od 25.06.1972 r. do 31.08.1972 r., od 25.06.1973 r. do 31.08.1973r., oraz od 12.02.1974 r. – do 01.04.1974 r. wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w wymiarze co najmniej 4 godzin dziennie. Oznacza to, że mogą być one, na podstawieart. 10 ust 1 pkt 3w związku zart. 184 ust 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznychw związku z § 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze, zaliczone do wymaganego 25 letniego okresu zatrudnienia warunkującego prawo do emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach. Oznacza to, że wnioskodawca legitymuje się stażem wynoszącym 25 lat.
Dlatego zgodnie z przepisemart. 386 § 1 k.p.c.orzeczono jak w sentencji. O kosztach procesu rozstrzygnięto na podstawieart. 98 k.p.c.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnyw Białymstoku
date: '2014-12-09'
department_name: III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
judges:
- Piotr Prusinowski
- Marek Szymanowski
- Bohdan Bieniek
legal_bases:
- art. 184 ust 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu
  Ubezpieczeń Społecznych
- § 4 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku w sprawie wieku emerytalnego
  pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze
- art. 233 § 1 k.p.c.
recorder: Agnieszka Charkiewicz
signature: III AUa 1025/14
```