You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I Co 157/15

POSTANOWIENIE
Toruń, 29 kwietnia 2016r.
Sąd Okręgowy w Toruniu, Wydział I Cywilny
w składzie :
Przewodniczący:  Sędzia Sądu Okręgowego Ewa Lisowiec
Sędziowie:   Sędzia Sądu Okręgowego Hanna Kraszewska
Sędzia Sądu Okręgowego Elżbieta Stępniewicz
Protokolant:  starszy sekretarz sądowy Sylwia Małecka
Po rozpoznaniu 22 kwietnia 2016r. na rozprawie
przy udziale: Prokuratora Okręgowego w Toruniu
sprawy z wniosku:K. T.
z udziałem:J. B.
o uznanie orzeczenia sądu państwa obcego
postanawia:

1
uznać za skuteczny na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej wyrok Sądu RejonowegoW.wB.z dnia 29 czerwca 2000 roku nr sprawy 102 C 109/1997 orzekającego alimenty dlaK. T.odJ. B.

2
obciążyć wnioskodawcę kosztami postępowania

Hanna Kraszewska Ewa Lisowiec Elżbieta Stępniewicz

Sygn. I Co 157/15

UZASADNIENIE
WnioskodawcaK. T.domagał się uznania za skuteczny na obszarze Polski wyroku Sądu Rejonowego wW.wB.,(...)z dnia 29 czerwca 2000 roku sygn. akt 102C 109/1997, orzekającego alimenty dlaK. T.od ojcaJ. B.. W uzasadnieniu wnioskodawca podał, że uczestnik jest jego ojcem. Powołanym wyżej wyrokiem zostały orzeczone alimenty na jego rzecz w wysokości minimalnej od dnia 1 lipca 1998 roku. Uczestnik mieszka w Polsce. Uznanie wyroku jest konieczne w celu wyegzekwowania od uczestnika zaległych i bieżących alimentów.
W odpowiedzi na wniosek (k. 38) uczestnikJ. B.wniósł o jego oddalenie i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu podał, że postepowanie o ustalenie ojcostwa i alimenty winno być wytoczone przed Sądem Rejonowym wT.bowiem obie strony mają obywatelstwo polskie i ta sprawa należy do wyłącznej jurysdykcji sądu polskiego. Nadto zarzucił, że w sytuacji kiedy nie wdał się w spór co do istoty sprawy to wezwanie na termin rozprawy winno mu być doręczone w sposób prawidłowy, tak aby miał możliwość obrony swoich praw. Jego zdaniem to wnioskodawca powinien przedstawić dokument potwierdzający należyte doręczenie uczestnikowi pisma wszczynającego postępowanie w sprawie.
Prokurator Rejonowy delegowany do Prokuratury Okręgowej , który zgłosił swój udział w sprawie, przychylił się do wniosku (k. 43).
Sąd Okręgowy wT.postanowieniem z dnia 14 maja 2015r. uznał za skuteczny na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej wyrok Sądu RejonowegoW.wB.z dnia 29 czerwca 2000 roku, sygn. akt 102 C 109/1997, orzekającego alimenty dlaK. T.od ojcaJ. B.i orzekł o kosztach postępowania.
Postanowienie to zaskarżył uczestnik.
Postanowieniem z dnia 26 sierpnia 2015r. wydanym w sprawie o sygn. akt V A Cz 601/15 Sąd Apelacyjny wG.Wydział V Cywilny uchylił zaskarżone postanowienie i wniosek o uznanie orzeczenia sądu zagranicznego przekazał Sądowi Okręgowemu w Toruniu do ponownego rozpoznania.
W ocenie Sadu Apelacyjnego wG.zauważono, że wskazane przez Sąd Okręgowy przepisyKPCw brzmieniu nadanym ustawą z dnia z dnia 5 grudnia 2008 r. o zmianieustawy - Kodeks postępowania cywilnegooraz niektórych innych ustaw nie mogły mieć zastosowania z uwagi na treść art. 8 ust. 5 wskazanej ustawy, zgodnie z którym uznaniu na podstawie przepisów ustawy podlegają orzeczenia, rozstrzygnięcia lub ugody, które zostały wydane albo zawarte lub zatwierdzone po dniu wejścia w życie ustawy. Natomiast z treści art. 1096 (w brzmieniu sprzed wejścia w życie wskazanej wyżej ustawy) wynikało wprost, że przepisówczęści IV KPCnie stosuje się, jeżeli umowa międzynarodowa, w której Polska Rzeczpospolita Ludowa jest stroną, stanowi inaczej. W dniu 10 kwietnia 1999r. uchwalona została ustawa wyrażająca zgodę na ratyfikacjęKonwencji o jurysdykcji i wykonywaniu orzeczeń sądowych w sprawach cywilnych i handlowych, sporządzonej wL.dnia 16 września 1988r.
    Konwencja lugańskazostała ratyfikowana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 26 sierpnia 1999r. i ogłoszona w Dzienniku Ustaw z 2000r. Nr 10, poz. 132. Zgodnie z brzmieniem art. 54 ust. 1
    Konwencji lugańskiejprzepisy tej Konwencji stosuje się przede wszystkim do orzeczeń wydanych w postępowaniu wszczętym w państwie pochodzenia po jej wejściu w życie w relacjach między państwem pochodzenia i państwem wezwanym. Jednakże z brzmienia art. 54 ust. 2
    Konwencji lugańskiejwynika, że ma ona również zastosowanie do orzeczeń wydanych po jej wejściu w życie między państwem pochodzenia a państwem wezwanym, na podstawie pozwu wniesionego przed jej wejściem w życie w relacjach między tymi państwami jeżeli sąd miał jurysdykcję na podstawie przepisów, które są zgodne z przepisami jurysdykcyjnymi tytułu II Konwencji.
    Konwencja lugańskaweszła w życie między Niemcami a Polską w dniu 1 lutego 2000r. Brak w aktach sprawy informacji, kiedy zostało wszczęte postępowanie przed Sądem RejonowymW.wB., które doprowadziło do wydania wyroku. Jednakże w treści orzeczenia Sąd RejonowyW.wB.wskazuje na pismo sądowe z dnia 30 listopada 1998r. i przesłuchanie matki z dnia 11 grudnia 1997r. Zatem należy rozważyć czy zastosowanie będą miały przepisy przejściowe, o których mowa w art. 54
    Konwencji lugańskiej.Odnosząc się do kwestii jurysdykcji, należy zaznaczyć, że zgodnie z art. 5 pkt 2
    Konwencji lugańskiejosoba, która ma miejsce zamieszkania na terytorium jednego z Umawiających się Państw, może być pozwana w innym Umawiającym się Państwie w sprawach alimentacyjnych - przed sąd miejsca, gdzie uprawniony do alimentów ma miejsce zamieszkania lub zwykłego pobytu, albo w wypadku, gdy sprawa alimentacyjna jest rozpoznawana łącznie ze sprawą dotyczącą statusu osoby - przed sąd, który ma jurysdykcję do rozpoznania tej sprawy, według własnego prawa, chyba że jurysdykcja ta opiera się jedynie na obywatelstwie jednej ze stron. W wyroku z dnia 29 czerwca 2000r. Sąd RejonowyW.wB.wskazał, że z uwagi na stałe miejsce zamieszkania uprawnionego do alimentów obowiązuje prawo niemieckie (§ 18 ust. 1EGBGB). Wydając orzeczenie Sąd Okręgowy nie dokonał poprawnej oceny jurysdykcji, bowiem oparł swoje rozważania na treści przepisówKPCw brzmieniu nadanymustawą z dnia 5 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw, które to przepisy jak już wykazano nie mogły mieć zastosowania. Powyższe stanowi o nierozpoznaniu istoty sprawy. W ocenie Sądu Apelacyjnego przy ponownym rozpoznaniu sprawy w pierwszej kolejności rzeczą Sądu I instancji będzie ocena jakie przepisy winny mieć zastosowanie przy podjęciu rozstrzygnięcia w przedmiocie uznania orzeczenia Sądu RejonowegoW.wB.. Sąd II Instancji zwrócił nadto uwagę, iż zgodnie z brzmieniem art. 27
    Konwencji lugańskiejorzeczenia nie uznaje się m.in. jeżeli pozwanemu, który nie wdał się w spór, nie doręczono w należyty sposób pisma wszczynającego postępowanie lub dokumentu równorzędnego w czasie umożliwiającym mu przygotowanie obrony. Z kolei z treściart. 1146 § 1 pkt 3(w brzmieniu sprzed 1 lipca 2009r.) wynika, że orzeczenie podlega uznaniu pod warunkiem wzajemności, jeżeli strona nie była pozbawiona możliwości obrony. Na gruncie przepisów, zarówno
    Konwencji lugańskiej, jak iKPC, trafne jest stanowisko Sądu Najwyższego, zgodnie z którym badanie, czy nie zachodzi przesłanka wyłączająca możliwość uznania orzeczenia przeprowadza się na podstawie właściwych przepisów prawa zagranicznego sądu orzekającego, gdyż chodzi w tym wypadku o kwestie natury procesowej, jednak ocena, czy strona istotnie nie była pozbawiona możności obrony pozostaje w gestii sądu polskiego, który nie jest w tym względzie związany stanowiskiem sądu zagranicznego. Chodzi bowiem o zbadanie rzeczywistej możności uczestniczenia w postępowaniu i podjęcia obrony w świetle przepisów prawa polskiego. Dla dokonania tej oceny istotna jest przede wszystkim kwestia skutecznego doręczenia pozwu i zawiadomienia o rozprawie w czasie umożliwiającym pozwanemu przygotowanie obrony. Sąd Okręgowy w Toruniu uznał, że uczestnikowi (pozwanemu w tamtej sprawie) doręczono należycie pismo wszczynające postępowanie oraz był zawiadomiony należycie o rozprawie, uzasadniając to tym, że z treści wyroku wynika, iż pozwany stawił się na rozprawie ustnej i nie zgłaszał żadnych dowodów oraz twierdził, że nie obcował płciowo z matką powoda. Zdaniem Sądu II instancji budziło zastrzeżenie to, czy w tej sprawie zostały zbadane wszystkie okoliczności niezbędne dla dokonania oceny czy faktycznie skarżący nie został wówczas pozbawiony możności obrony
Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy strony podtrzymały swoje stanowiska.
Prokurator Rejonowy delegowany do Prokuratury Okręgowej podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko pismem z dnia 24 02 2016r. (k. 94 akt) i na rozprawie dnia 22 kwietnia 2016r. (k. 96v akt).

Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd ustalił co następuje:
Na mocy wyroku Sądu Rejonowego wW.wB.,(...)z dnia 29 czerwca 2000 roku sygn. akt 102C 109/1997: w punkcie 1 stwierdzono, żeJ. B.jest ojcemK. T., w punkcie 2 zasądzono odJ. B.płacenieK. T.od dnia narodzin do dnia 30 czerwca 1998 roku alimenty w wysokości minimalnej i od dnia 1 lipca 1998 roku miesięcznie z góry kwotę minimalną z każdorazowo aktualnego rozporządzenia z mocą ustawy, a w punkcie 3 orzeczono o kosztach sporu prawnego.J. B.na rozprawie ustnej w dniu 29.06.2000 roku nie zgłaszał żadnych wniosków. Twierdził, że nie obcował płciowo z matkąK. T.. Dnia 11 grudnia 1997r. sąd niemiecki przeprowadził dowód z niezaprzysiężonego przesłuchania matki powoda. Następnie sąd niemiecki zwrócił się z prośbą o pobranie krwi odJ. B.w celu uzyskania ekspertyzy co do ojcostwa. W dniu 9.10.1998r.J. B.odrzucił pobranie krwi, a Sąd Okręgowy w Toruniu powiadomił sąd niemiecki, że polskie ustawodawstwo cywilne nie przewiduje możliwości zmuszenia pozwanego do pobrania krwi. Pismem sądowym z 30 listopada 1998r. doręczonymJ. B.w dniu 28 maja 1999r. został on pouczony o skutkach swojej odmowy i wezwany do złożenia swojej próby krwi w ciągu 4 tygodni.J. B.tego nie zrobił. Sporządzenie ekspertyzy uznano za umyślnie przez niego uniemożliwione. Wyrokiem z dnia 29 czerwca 2000r. został on więc uznany za ojca powoda i zasądzono od niego alimenty. Stwierdzono, że zastosowano prawo niemieckie bowiem uprawniony do alimentów mieszka na stałe w(...). Powyższy wyrok - zgodnie z jego treścią, jest prawomocny od dnia 23.10.2000r.
(dowód: - tłumaczenie przysięgłe wyroku z dnia 29.06.2000r. k. 5-7 akt,
- tłumaczenie apostille k. 3 akt,
- załącznik do tytułu egzekucyjnego k. 8-9 akt
- uwierzytelniony odpis wyroku w oryginale k. 10-14 akt
- apostille k. 15 akt)
PozewK. T.do Sądu RejonowegoW.wpłynął dnia 26 lutego 1997r. i tego dnia wszczęto postępowanie. Pierwsza rozprawa usta odbyła się 11 grudnia 1997r.
(dowód: pismo Sądu wW.wraz z tłumaczeniem k. 77-78 akt)
Dnia 28 kwietnia 1997r. do Sądu RejonowegoW.wpłynęło pismo odJ. B.(sporządzone 17 04 1997r.) w którym poinformował on Sąd, iż nie miał żadnych stosunków płciowych z matkąK. T.i powód nie jest jego synem. Oświadczył, że pozew winien zostać oddalony.
(dowód: pismoJ. B.z tłumaczeniem k. 79-80 akt)
J. B.po wysłaniu ww. pisma do sądu wW.nie interesował się dalej przebiegiem sprawy o ustalenie ojcostwa i alimenty ani tym jaki był jej wynik.
(dowód: przesłuchanie uczestnika k. 95v akt)
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd zważył, co następuje
Zgodnie zart. 386 § 6 kpcocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w uzasadnieniu wyroku sądu drugiej instancji wiążą sąd któremu sprawa został przekazana (…).
W pierwszej kolejności należało rozważyć kwestię jurysdykcji.
Postępowanie w nin. sprawie winno się toczyć przy uwzględnieniu normkpcw brzmieniu sprzed dnia 1 lipca 2009r. (zob. orzeczenie SN z dnia 24 V 2012r. V CSK 454/11).
Wynika to z ustawy z dnia 5 grudnia 2008r. o zmianie ustawy kodeks postepowania cywilnego i niektórych innych ustaw (Dz. U. 234 poz. 1571). Wg art. 8 st. 1 cyt. noweli przepisy stosuje się do postepowań wszczętych po dniu jej wejścia w życie z zastrzeżeniem ust. 2-5. Z kolei ustęp 5 stanowi, że uznaniu lub stwierdzeniu wykonalności na podstawie przepisów ustawy nowelizującej, podlegają orzeczenia, rozstrzygnięcia lub ugody, które zostały wydane lub zawarte lub zatwierdzone po dniu wejścia w życie ustawy nowelizującej.
Wyrok podlegający uznaniu w sprawie niniejszej został wydany dnia 29 czerwca 2000r., co oznaczało, że postępowanie winno się toczyć na podstawieart. 1145 i nast. kpcw brzmieniu sprzed dnia 1 lipca 2009r. (zob. też orzeczenie SN z dnia 24 V 2012r. V CSK 454/11), ale przy uwzględnieniu zapisuart. 1096 kpc.
Zgodnie zart. 1148 § 1 kpcsprzed nowelizacji o uznaniu orzeka w składzie trzech sędziów zawodowych sąd okręgowy, który byłby miejscowo właściwy do rozpoznania sprawy lub w którego okręgu znajduje się miejscowo właściwy sąd rejonowy, a w braku tej podstawy Sąd właściwy dla m. stołecznegoW.. Przedmiotem uznania jest orzeczenie wydane w sprawie o alimenty i ustalenie ojcostwa. Zgodnie zart. 32 kpcpowództwo o ustalenie pochodzenia dziecka i o roszczenie alimentacyjne można wytoczyć według miejsca zamieszkania osoby uprawnionej. Jest to właściwość przemienna, zatem wnioskodawca mógł też skorzystać z norm o właściwości ogólnej i wnieść pozew do sądu wg miejsca zamieszkania obowiązanego. Obowiązany zamieszkuje w miejscowościŁ., zatem miejscowo właściwym do rozpoznania sprawy o ustalenie i alimenty byłyby Sąd Rejonowy wT.. Tym samym Sąd Okręgowy w Toruniu jest sądem właściwym rzeczowo i miejscowo do rozpoznania niniejszej sprawy o uznanie. Sąd ten orzeka po przeprowadzeniu rozprawy z udziałem prokuratora, a od postanowienia przysługuje apelacja.
Zgodnie zart. 1096 kpcw brzmieniu sprzed nowelizacji obowiązującej od 1 lipca 2009r. przepisówczęści IV kpc(dotyczących m.in. jurysdykcji) nie stosuje się, jeśli umowa międzynarodowa której Polska Rzeczpospolita Ludowa jest stroną, stanowi inaczej.
Dopiero gdyby nie wchodziła w rachubę mająca pierwszeństwo umowa międzynarodowa, to oceny należałoby dokonać przy uwzględnieniu odpowiednich normtytułu IV kpc.
Dnia 10 kwietnia 1999r. uchwalona została ustawa wyrażająca zgodę na ratyfikacjęKonwencji o jurysdykcji i wykonywaniu orzeczeń sądowych w sprawach cywilnych i handlowych, sporządzona wL.w dniu 16 września 1988r. Umowa ta ma pierwszeństwo. Konwencja (zwana dalejkonwencją lugańską) została ratyfikowana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 26 sierpnia 1999r. i ogłoszona w Dzienniku Ustaw z 2000r. Nr 10, poz. 132 z dnia 18 02 2000r. Zgodnie z brzmieniem art. 54 ust. 1Konwencji lugańskiejprzepisy jej stosuje się przede wszystkim do orzeczeń wydanych w postępowaniu wszczętym w państwie pochodzenia po jej wejściu w życie w relacjach między państwem pochodzenia i państwem wezwanym. Jednakże wg brzmienia art. 54 ust. 2Konwencji lugańskiejma ona również zastosowanie do orzeczeń wydanych po jej wejściu w życie między państwem pochodzenia a państwem wezwanym,na podstawie pozwu wniesionego przed jej wejściem w życiew relacjach między tymi państwamijeżeli sąd miał jurysdykcję na podstawie przepisów, które są zgodne z przepisami jurysdykcyjnymi tytułu II Konwencji.Konwencja lugańskaweszła w życie między Niemcami a Polską w dniu 18 lutego 2000r. Z materiału znajdującego się w aktach sprawy (zob. k. 77-78 akt) wynika, iż postępowanie o uznanie i alimenty przed Sądem RejonowymW.wB.zostało wszczęte 26 lutego 1997r., zaś zakończyło się wydaniem wyroku w dniu 29 czerwca 2000r. Zatem zastosowanie znajdzie ustęp 2 przepisów przejściowych o których mowa w art. 54Konwencji lugańskiej.
W tym miejscu należy przejść na grunt art. 5 pkt 2Konwencji lugańskiejtj. do przepisów jurysdykcyjnych tytułu IIKonwencjii na ich podstawie stwierdzić, czy Sąd RejonowyW.miał jurysdykcję na podstawę przepisów tytułu II.
Zgodnie z art. 5 st. 2Konwencji lugańskiejosoba, która ma miejsce zamieszkania na terytorium jednego z Umawiających się Państw, może być pozwana w innym Umawiającym się Państwie w sprawach alimentacyjnych - przed sąd miejsca, gdzie uprawniony do alimentów ma miejsce zamieszkania lub zwykłego pobytu, albo w wypadku, gdy sprawa alimentacyjna jest rozpoznawana łącznie ze sprawą dotyczącą statusu osoby- przed sąd, który ma jurysdykcję do rozpoznania tej sprawy, według własnego prawa, chyba że jurysdykcja ta opiera się jedynie na obywatelstwie jednej ze stron.
Z powyższego wynika, że wątpliwa byłaby jurysdykcja Sądu RejonowegoW.wB.do rozpoznania sprawy o ustalanie i alimenty jedynie wtedy, gdyby swoją jurysdykcję sąd ten oparł tylko na przesłance obywatelstwa jednej ze stron (a konkretnieK. T.).
Jednak z dokumentu urzędowego jakim jest wyrok Sądu RejonowegoW.wB.– a z którym związane jest domniemanie zart. 244 § 1 kpc, iż stanowi on dowód tego co zostało w nim zaświadczone – wynika, że swoją jurysdykcję sąd niemiecki oparł na przesłance miejsca zamieszkania uprawnionego co oznacza, iż nie wywiódł jej wyłącznie z obywatelstwa uprawnionego (zob. tłumaczenie wyroku k. 6 zdanie przedostatnie). Sąd ten wskazał, że obowiązuje prawo niemieckie z uwagi na stałe miejsce zamieszkania uprawnionego do alimentów.
Powyższe prowadzi do wniosku, że wg norm art. 54 i art. 5Konwencji lugańskiejSąd RejonowyW.wB.miał jurysdykcję do rozpoznania sprawy przeciwkoJ. B.o ustalenie ojcostwa i alimenty i to w oparciu o własne prawo. Tym samym chybiony był zarzut uczestnika tegoż postepowania (k. 39 akt), że sprawa o ustalenie i alimenty winna być wytoczona przed Sądem Rejonowym w Toruniu, jako iż sprawa ta należała do wyłącznej jurysdykcji sądu polskiego i że - w konsekwencji - fakt ten sprzeciwia się uznaniu przedmiotowego wyroku sądu niemieckiego za skuteczny na obszarze Polski.
Wg art. 27Konwencji lugańskiejorzeczenia nie uznaje się także między innym jeżeli :
2/ pozwanemu, który nie wdał się w spór, nie doręczono w należyty sposób pisma wszczynającego postępowanie lub dokumentu równorzędnego w czasie umożliwiającym mu przygotowanie obrony
Taki zarzut sformułował uczestnik – na inne okoliczności tj. przewidziane przez punkty 1 oraz 3-5 art. 27konwencjiuczestnik nie powołał się.
Z art. 27Konwencji lugańskiejkorespondujeart. 1146 §1 pkt 3 kpc.
Wgart. 1146 kpcw brzmieniu sprzed 1 lipca 2009r. orzeczenie podlega uznaniu jeśli :

1
Orzeczenie jest prawomocne w państwie, w którym zostało wydane;

2)sprawa nie należy, wg polskiego prawa lub umowy międzynarodowej, do wyłącznej jurysdykcji sądów polskich lub sądów państwa trzeciego;
3)strona nie była pozbawiona możności obrony, a w razie nieposiadania zdolności procesowej – należytego przedstawicielstwa
4) sprawa nie została już prawomocnie osądzona przed sądem polskim albo nie wszczęto jej przed sadem polskim powołanym do jej rozstrzygnięcia zanim orzeczenie sądu zagranicznego stało się prawomocne
5)orzeczenie nie jest sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej
6) przy wydaniu orzeczenia w sprawie w której należało zastosować prawo polskie, prawo to zostało zastosowanie, chyba że zastosowane w sprawie prawo obce, nie rożni się w sposób istotny od prawa polskiego.
W ocenie sądu meriti żadna z przeszkód, o których mowa w cyw. wyżejart. 1146 kpcw tej sprawie nie występowała.
Uznaniu wyroku za skuteczny nie sprzeciwia się też art. 27Konwencji lugańskiej(w szczególności jego punkt 2). Jak wyżej przytoczono zgodnie z nim, orzeczenia nie uznaje się m.in. jeżeli pozwanemu, który nie wdał się w spór, nie doręczono w należyty sposób pisma wszczynającego postępowanie lub dokumentu równorzędnego w czasie umożliwiającym mu przygotowanie obrony.
Poza sporem lokuje się to, iż przedmiotowe orzeczenie sądu zagranicznego jest prawomocne - wynika to z jego treści (zob. k. 5 akt).
W ocenie nin. sądu pozwany w sprawie o alimenty i uznanieJ. B.nie był pozbawiony możliwości obrony. Uczestnikowi doręczono w należyty sposób odpis pisma wszczynającego postępowanie lub dokumentu równorzędnego i to w czasie umożliwiającym mu przygotowanie obrony. Wprawdzie w aktach nin. sprawy nie znajduje się potwierdzenie doręczania mu tego dokumentu przez sąd niemiecki, ale okoliczność ta jawi się jako oczywista z uwagi na to, iż tylko w odpowiedzi na takie pismo ww. pozwany mógł wysłać na nie odpowiedź. Poza sporem jest, że pozwany w sprawie o alimenty i uznanie zajął stanowisko i wysłał do SąduW.odpowiedź na pozew małoletniegoK. T.(reprezentowanego tam przez Urząd ds.(...)). Ponadto w stanie faktycznym, gdy pozwany złożył odpowiedź na pozew, nie można mówić, iż ‘nie wdał się w spór’. Tymczasem tylko takiej sytuacji dotyczy art. 27 ust. 2konwencji lugańskej,jako iż wyraźnie mowa jest tam o „pozwanym, który nie wdał się w spór”. Z pisma na k. 79 i tłumaczenia na k. 80 wyraźnie natomiast wynika, że pozwany wniósł o oddalenie pozwu i podał zasadnicze powody takiego stanowiska. W tym stanie rzeczy nie można mówić, iż spełniona została przesłanka z art. 27 pkt 2Konwencji lugańskejuniemożliwiająca uznanie wyroku sądu zagranicznego.
W ocenie sądu pozwany nie był pozbawiony możności obrony w rozumieniu art. 1146 § 1 pkt 3 (w brzmieniu sprzed 1 lipca 2009r.). Odpis pisma wszczynającego proces o alimenty i uznanie musiał zostaćJ. B.doręczony w marcu lub kwietniu 1997r., skoro już 28 kwietnia 1997r. wniósł on do tamtego sądu odpowiedź na to pismo (k. 79). Wyrok kończący został wydany ponad 3 lata później tj. 29 czerwca 2000r. Zdaniem sądu a quo pozwany miał więc zapewnioną rzeczywistą możność uczestniczenia w postępowaniu i podjęcia obrony i to także w świetle przepisów prawa polskiego. Wydaje się, że tak długi okres czasu jakim jest okres 3 lat jest wystarczający na to by przygotować i podjąć skuteczną obronę przed pretensją pozwu powoda. Tymczasem z  treści wyroku SąduW.wynika, iżJ. B.nie zgłaszał żadnych dowodów. Z kolei z zeznań uczestnika (k. 95v akt) wynika, iż po złożeniu pisma przestał się interesować swoją sprawą w sądzie niemieckim. Nie był zaineresowany jaki był jej dalszy tok, ani tym, jakim wynikiem się zakończyła. Pozwany nie był zatem pozbawiony możliwości obrony; pozwany z przyczyn znanych tylko jemu i wbrew własnemu interesowi pozostał bierny i przez 3 lata nie podjął żadnych działań w swojej własnej sprawie. Co więcej pozwany nie poddał się pobraniu krwi tj. czynności za pomocą której mógł w sposób nie nasuwający wątpliwości wykazać słuszność swojego stanowiska. Treść wyroku sądu niemieckiego  wskazuje jednoznacznie, że w dniu 9.10.1998r. pozwany „odrzucił pobranie krwi”. Sąd Okręgowy w Toruniu powiadomił następnie sąd niemiecki, że polskie ustawodawstwo cywilne nie przewiduje możliwości zmuszenia pozwanego do pobrania krwi Na tym jednak próby sądu niemieckiego o przeprowadzenie tej czynności nie zakończyły się. Sąd niemiecki pismem sądowym z 30 listopada 1998r. doręczonymJ. B.w dniu 28 maja 1999r. pouczył pozwanego o skutkach jego odmowy i wezwano go ponowie do złożenia swojej próby krwi w ciągu 4 tygodni.J. B.tego nie zrobił, a zatem sąd niemiecki uznał, iż sporządzenie ekspertyzy zostało przez niego umyślnie uniemożliwione. Dlatego wydano wyrok zgodnie z żądaniem pozwu. Pozwany mimo, że miał stworzoną możliwość wykazania, iż nie jest ojcemK. T.odmówił poddania się czynności, która mogłaby jego ojcostwo wykluczyć. Uniemożliwił przeprowadzenie dowodu, a negatywne skutki takiego zachowania w konsekwencji obciążyły jego. Godzi się przy tym zauważyć, że i wedle polskiego porządku prawnego bierność strony procesu grozi negatywnymi dla niej konsekwencjami. Istnieje bowiem obowiązek stron wskazywania dowodów dla stwierdzenia faktów z których wywodzą skutki prawne. W obu ustawodawstwach skutki zaniechań są więc podobne. Zresztą w sprawie o uznanie i alimenty pozwanyJ. B.nie tylko przez 3 lata nie zgłosił własnych wniosków, ale swoim zachowaniem uniemożliwił przeprowadzenie jedynego miarodajnego dowodu.
W tym stanie rzeczy sąd meriti nie dał wiary uczestnikowi, że był pozbawiony możności obrony w procesie przed sądem niemieckim. Nie dano mu też wiary, iż nie był wyzwany do poddania się badaniu krwi, bowiem fakt ten wynika z dokumentu urzędowego (wyroku sądu zagranicznego), a domniemanie z tym związane nie zostało przez uczestnika obalone.
Mając powyższe na uwadze po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd uznał, że istnieją przesłanki ku temu aby uznać wyrok Sądu RejonowegoW.wB.za skuteczny na obszarze RP. Jak wyżej wskazano, z akt sprawy nie wynika, aby zaszły przesłanki zpkt 1, 2, 4, 5 lub 6 art. 1146 kpcsprzed nowelizacji, a które byłyby przeszkodą do uznania.
Mając na uwadze powyższe, Sąd uznał wniosek za zasadny i orzekł jak w pkt 1 postanowienia z mocy cyt. wyżej przepisów.
Wpunkcie 2kosztami postępowania obciążono wnioskodawcę na podstawieart. 520§1 kpc.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Toruniu
date: '2016-04-29'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Sądu Okręgowego Elżbieta Stępniewicz
- Sędzia Sądu Okręgowego Ewa Lisowiec
- Sędzia Sądu Okręgowego Hanna Kraszewska
legal_bases:
- pkt 1, 2, 4, 5 lub 6 art. 1146 kpc
recorder: starszy sekretarz sądowy Sylwia Małecka
signature: I Co 157/15
```