You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt VII P 18/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 12 czerwca 2018r.

Sąd Okręgowy­­ w Krakowie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący SSO Katarzyna Gajewska
Protokolant: st. sekr. sądowy Marzena Synowiec
po rozpoznaniu w dniu 12 czerwca 2018r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwaP. K.
przeciwko(...) S.AwK.i(...)S.A wW.

o zapłatę

I
Zasądza od pozwanych:(...) S.AwK.i(...)S.A wW.na rzecz powodaP. K.300000 (trzysta tysięcy) złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwoty 100000 (sto tysięcy) złotych od dnia 13 listopada 2013 roku do dnia zapłaty, a od kwoty 200000 (dwieście tysięcy) złotych od dnia 9 maja 2018 roku do dnia zapłaty, z tym zastrzeżeniem, że spełnienie świadczenia przez jednego z pozwanych zwalnia drugiego, a odpowiedzialność(...) S.AwW.jest ograniczona do kwoty 5000000 (pięć milionów) złotych.

II
Oddala powództwo w pozostałej części.

III
Zasądza od pozwanych:(...) S.AwK.i(...)S.A wW.na rzecz powodaP. K.5.400 (pięć tysięcy czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, z tym zastrzeżeniem, że spełnienie świadczenia przez jednego z pozwanych zwalnia drugiego.

IV
Nakazuje pobrać od pozwanych:(...) S.AwK.i(...)S.A wW.na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Krakowie 20587, 42 (dwadzieścia tysięcy pięćset osiemdziesiąt siedem 42/100) złotych tytułem zwrotu kosztów sądowych, w tym 15 000 (piętnaście tysięcy) złotych tytułem opłaty od pozwu, od której powód był zwolniony, z tym zastrzeżeniem, że spełnienie świadczenia przez jednego z pozwanych zwalnia drugiego.

Sygn. akt VII P 18/15

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 12 czerwca 2018 roku
W ostatecznie sprecyzowanym żądaniu pozwu z dnia 13 marca 2015 r. powódP. K.wniósł o zasądzenie od(...)S.A. wK.i od(...)S.A. wW.300.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 9.05.2018 r. do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia za doznaną przez krzywdę w związku z wypadkiem przy pracy w dniu 6.12.2011 r., z tym zastrzeżeniem, że spełnienie świadczenia przez jednego z pozwanych zwalnia drugiego pozwanego oraz że odpowiedzialność pozwanego(...)S.A. wW.ograniczona jest do sumy gwarancyjnej określonej umową ubezpieczenia łączącą pozwanego(...) S.A.wK.i(...)S.A. wW.. Ponadto wniósł o zasądzenie od pozwanych łącznie 23701,18 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie tytułem odszkodowania za wypadek przy pracy z dnia 6.12.2011 r. Na powyższą kwotę składa się 750 zł tytułem kosztu leczenia, 851,86 zł tytułem zwrotu kosztów przejazdu do szpitala, 3000 zł tytułem zwrotu kosztów opieki nad chorym powodem sprawowanej przez jego żonęA. K.oraz 19 100,18 zł tytułem rekompensaty za utracony zarobek powoda na skutek wypadku przy pracy.
Uzasadniając swoje roszczenie powód wskazał, iż 6.12.2011 r. wmiejscowości P.we Francji na terenie budowy „S.deF.” wykonywał w ramach obowiązków wynikających z zawartej z pozwanym(...)Spółka Akcyjna wK.umowę o pracę czynności związane z betonowaniem stropu na wysokości około 7 metrów. Podczas wykonywania powyższej pracy strop się zawalił i powód wraz z dwoma innymi pracownikami spadł na ziemię, doznając licznych obrażeń ciała. Wskutek wypadku powód doznał odmy płucnej z prawej strony wymagającej założenia drenu, złamania przez ucisk trzonu kręgu L1 z cofnięciem ściany tylnej, zwichnięcia stawu tylnego T12-L1 wymagającego interwencji neurochirurgicznej, odmy stłuczenia płata płuca lewego, złamania żeber C7-C8 z lewej strony, złamania wyrostka poprzecznego D7, D8, D9, paraliżu dźwigacza stopy prawej. Powód przeszedł wSzpitalu (...)wT.skomplikowaną operację chirurgicznego połączenia odłamów kostnych kręgowych (T12-L2). Był hospitalizowany we Francji łącznie przez 17 dni (na oddziale neurochirurgii). Następnie został przetransportowany karetką do Polski doSzpitala (...)wK.na oddział rehabilitacji, gdzie przebywał przez kolejne 62 dni. W tym czasie był leczony w szczególności w zakresie niedowładu prawej nogi, wykonując w tym celu szereg ćwiczeń usprawniających. W dniu 22.02.2012 r. został wypisany do domu, gdzie przez około 3 tygodnie przebywał pod stałą opieką żony. Następnie 13.03.2012 r. powód trafił na oddział szpitalny Ośrodka Rehabilitacji Narządu Ruchu wK., gdzie przeszedł kolejną rehabilitację (w szczególności obu kończyn dolnych) trwającą do dnia 20.04.2012 r. (36 dni).
Powód wskazał, że do chwili obecnej utrzymują się u niego objawy neurologiczne pod postacią niedowładu kończyn dolnych oraz zaburzeń zwieraczy pęcherza moczowego. Niedowład kończyn dolnych, nietrzymanie moczu, ograniczenia ruchowości kręgosłupa piersiowo-ledźwiowego, będące następstwem wypadku z dnia 6.12.2011 r. powodują znaczne ograniczenia w pełnieniu ról społecznych i powodują ujemne - w stopniu znacznym - skutki w życiu osobistym.
Przez cały ten okres powód wymagał pomocy żony i innych bliskich w codziennych czynnościach, takich jak mycie czy opieka nad dziećmi, gdy żona przebywała u powoda w szpitalu średnio cztery godziny dziennie. Od tego czasu powód, dowożony przez żonę, przebywał jeszcze trzy razy na oddziale dziennym Ośrodka Rehabilitacji Narządu Ruchu wK.dla pacjentów dochodzących (w okresach 19.06.2012- 30.07.2012, 03.12.2012-21.12.2012, 21.02.2013-04.04.2013) przez okres w sumie 215 dni.
Doznane uszczerbki uniemożliwiają powodowi obecnie podjęcie pracy, a także uzależniły powoda od pomocy bliskich, ponieważ nie jest on w stanie prowadzić sam samochodu, żeby na przykład dojechać na rehabilitację. W wyniku wypadku życie zawodowe oraz osobiste powoda diametralnie się zmieniło. Powód odczuwa jednocześnie strach, że nie będzie w stanie utrzymać rodziny (żony oraz trojga dzieci), a przez niższe dochody oraz kalectwo nie może również dokończyć budowy domu, czy też choćby wyjechać na wakacje z rodziną, uczestniczyć aktywnie w zabawach z dziećmi (bieganie, gra w piłkę, jazda na rowerze, chodzenie po górach). Przed wypadkiem powód nie miał żadnych problemów zdrowotnych.
Ponadto powód był zmuszony ponieść koszty leczenia w postaci m.in. kosztów badań urologicznych. Przeprowadził je w placówce medycznej(...) S.A.wK., konieczność przeprowadzenia badań była uzasadniona medycznie, zaś koszt ten obciążył powoda. Zgodnie z fakturą VAT koszt badań obejmował kwotę 750,00 zł. Poniósł też koszty dojazdów do placówek medycznych na leczenie i rehabilitację. Kwota należna powodowi z tytułu zwrotu kosztów przejazdów (851,86 zł) jest zaokrąglonym w dół do pełnego grosza będąca iloczynem przejechanego w tym celu dystansu (1.019 km) i współczynnika 0,8358 zł za przejechany kilometr, określonegorozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 25 marca 2002 r.Powód dochodził odszkodowania tytułem zwrotu kosztów sprawowanej nad nim przez żonę -A. K.- opieki. Powód potrzebował opieki po opuszczeniu szpitala, przez okres około dwóch i pół miesiąca, tj. 75 dni. Opieka sprowadzała się do pomocy powodowi we wszystkich podstawowych czynnościach życia codziennego, higienie osobistej, przygotowywaniu i podawaniu posiłków, przemieszczaniu się oraz w dowożeniu na badania i rehabilitację. Wymiar czasu jaki żona powoda poświęcała na opiekę nad nim wynosił co najmniej średnio 4h dziennie, co daje łącznie 300h świadczonej powodowi pomocy i opieki (4h x 75 dni). Mając zaś na uwadze to, że średni koszt takiej opieki świadczonej przez podmioty zajmujące się tym zawodowo wynosił w 2012 r. (czas świadczonej opieki) nie mniej niż 10 zł/h, kwota należnego powodowi z tego tytułu odszkodowania obejmuje 3.000,00 zł. Wszystkie te wydatki stanowią, zdaniem powoda normalne następstwo szkody w rozumieniuart. 361 § 1 k.c.i są wynikiem doznanego uszkodzenia ciała, dlatego też powodowi przysługuje prawo do żądania zwrotu powyższych kosztów na podstawieart. 444 § 1 k.c.
Powód dochodził również zwrotu utraconych zarobków na skutek wypadku przy pracy w wysokości 19.100,18 zł, na którą składa się 1.032,34 zł z utraconych zarobków w 2011 r. [1 x minimalne wynagrodzenie za pracę w 2011 r.), 13.342,32 zł utraconych zarobków w roku 2012 (12 x minimalne wynagrodzenie za pracę w 2012 r.) oraz 4.725,52 zł utraconych zarobków w roku 2013 (4 x minimalnego wynagrodzenie za pracę w 2012 r.).
W odpowiedzi na pozew pozwani wnieśli o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Pozwany pracodawca kwestionował swoją odpowiedzialność za przedmiotowy wypadek. Wskazał, że nastąpił on z powodu zastosowania w projekcie budynku płyt kanałowych, z których zbudowany był strop, który zgodnie z projektem nie wymagał podparcia. Był to zdaniem pozwanej błąd konstrukcyjny, za który odpowiedzialność ponosi projektant, lub producent płyt, a nie strona pozwana, która była tylko wykonawcą projektu. Jednocześnie strona pozwana nie kwestionowała samego faktu wypadku, przedstawionej przez powoda dokumentacji medycznej, jak i wskazanych przez niego wydatków związanych z wypadkiem przy pracy. Ubezpieczyciel swoje stanowisko procesowe opierał na zarzutach podniesionych przez pracodawcę oraz podniósł zarzut przedawnienia roszczeń.
Bezsporne między stronami były następujące okoliczności:

P. K.był zatrudniony na podstawie umowy o pracę w(...) S.A.wK.jako murarz i cieśla budowlany. W grudniu 2011 roku pracował na budowie Sali przyjęć(. (...)w miejscowościP.we Francji.
W dniu 6 grudnia 2011 r. podczas pracy powód doznał wypadku przy pracy. Z tytułu uszczerbku na zdrowiu spowodowanego tym wypadkiem powód otrzymał z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jednorazowe odszkodowanie w wysokości 28160 zł. Lekarz orzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych orzeczeniem z dnia 30 lipca 2013 r. ustalił, że stały (długotrwały) uszczerbek na zdrowiu powoda spowodowany tym wypadkiem wynosi 40%.
Wnioskiem z dnia 23 lipca 2014 r. powód zawezwał(...) S.A.do próby ugodowej przez Sadem Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy (sygn. akt I Ci 3453/14/K) o zapłatę 423701,86 zł tytułem odszkodowania i zadośćuczynienia za skutki wypadku przy pracy w dniu 6.12.2011 r. Próba nie zakończyła się ugodą.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Strona pozwana prace na tej budowie wykonywała na podstawie umowy uproszczonej o podwykonawstwo robót budowlanych zA. C.reprezentowanym przezM. F.. W umowie tej strona pozwana zobowiązała się do wykonania robót budowlanych za wynagrodzeniem. Nie zawarto w tej umowie postanowień dotyczących przejęcia przez zleceniodawcę nadzoru nad pracownikami strony pozwanej.
Budowany budynek była to hala przyjęć wraz z częścią socjalną i obsługową usytuowaną z trzech stron hali. Hala miała rozpiętość 17 m w świetle ścian a wysokość 7,31 m. Konstrukcja budynku została zaprojektowana w wersji monolitycznej żelbetowej z betonu B30, ze stropami prefabrykowanymi, strunobetonowymi, częściowo typu filigran. Konstrukcję nośną hali ściany żelbetowe o grubości 25 cm z dwoma dużymi otworami okiennymi lub drzwiowymi. Płyty stropodachowe o rozpiętości 17,20 m oparte były na ścianach podłużnych hali lub na belkach nadproża i attyki. Awarii uległa żelbetowa belka podłużna o rozpiętości 7,20 m, podpierająca stropodach utwierdzona w ścianie podłużnej wykonywana metodą(...). Przedmiotowa żelbetowa belka podłużna podpierała stropodach prefabrykowany, była utwierdzona po obu stronach żelbetowej ściany. Rozpiętość belki wynosiła 7,20 m a wysokość zgodnie z projektem winna wynieść 88 cm betonu klasy B30.
Dowody: uproszczona umowa o podwykonawstwo - k. 238, opinia biegłejE. D.(k. 372-373)
Nadzór nad pracownikamiK.sprawował kierownik oddziału francuskiego tej spółkiG. K.. Na tej budowie nie było polskiego kierownika budowy, był kierownik zfirmy (...)oraz był obecny architekt i biuro konstrukcyjne.
Na budowie był wykorzystywany sprzęt taki jak dźwigi do montażu, żuraw, pompa do betonu i szalunki systemowe.

P. K.ur. (...)obecnie ma 43 lat, z zawodu jest mechanikiem samochodowym. W firmie(...)S.A. wK.pracował od 1999 r. na stanowisku murarz – cieśla. Na każdej budowie, na której pracował przechodził szkolenia, na których była mowa o przedmiocie pracy, o zagrożeniach. Od firmy otrzymywał kaski i uprzęże jeżeli takie były potrzebne. W chwili wypadku powód posiadał aktualne badanie do pracy na wysokości.
Na budowie wP.powód miał stanowisko brygadzisty. Jego zadaniem był nadzór i planowanie prac, zamawianie betonu i innych rzeczy. Pracował też fizycznie. Przed przystąpieniem do pracy na budowie, na którym zdarzył się wypadek pracownicy poznali budowę, system szalunków. Powód miał pracować na wysokości 3 metrów. Był to budynek o podstawie 50x20 metrów, na całości budynku był położony strop, na którym powód miał pracować. Na jednej ze ścian było okno, tj. otwór szerokości ok. 7 metrów. Powód wskazywał przełożonym, że należy podeprzeć strop w miejscu okna bo belka była cienka a pracownicy, w tym powód, kładli na stropie elementy, z których każdy ważył 10,5 tony. Przedstawiciel głównego wykonawcy firmy francuskiejA.panF.twierdził, że konsultował się z projektantem i że strop nie wymaga podparcia. Informację tę powód przekazał swojemu kierownikowi panuK., który stwierdził, że podpieranie opóźniłoby prace, które mieli wykonywać pod stropem w późniejszym terminie. Pracownicy dysponowali projektem, z którego rzeczywiście wynikało, że stropy nie wymagają podparcia, mimo to powód podparł belki nad otworami okiennymi, którą to decyzję zaakceptował kierownik budowy.
Pracownicy kładli na stropie elementy gotowe długości 17 metrów, szerokości 120 cm i grubości ok. 30 cm, które podawał dźwig. Elementy układali jeden obok drugiego. Elementy te opierały się z jednej i z drugiej strony o ścianę, następnie miały być zalane warstwą betonu (strunobetonem). Była to technologia wskazana przez projektanta w projekcie budynku.
Pracownicy położyli strop, następnie położyli zbrojenie, zabezpieczyli, były zrobione wszystkie szalunki i było wszystko przygotowane pod betonowanie. Projektant był na budowie podczas układania stropu, robił zdjęcia, strop był ułożony 4 dni przed wypadkiem.
W dniu wypadku powód miał za zadanie poziomować laserem beton. W chwili gdy był pod oknem, nagle poleciał do tyłu na plecy, gdyż strop odsunął mu się spod nóg. Złamała się belka nad otworem okiennym i wtedy wszystko runęło. Powód nie miał możliwości się czegoś chwycić, aby się móc ratować przed upadkiem. Powód był wówczas na wysokości ponad 7 metrów. Powód upadł na płytę, która się pod nim usunęła a płyta upadła na grunt. Istniało zagrożenie, że spadnie na powoda kolejna płyta, która nad nim wisiała nad nim. Z wysokości lał się na powoda beton z pompy więc musiał mieć oczy zamknięte. Zbrojenie w wyniku upadku się porozrywało.
W czasie kiedy doszło do wypadku kierownikiem oddziału francuskiegoFirmy (...)byłG. K., który nadzorował budowę oraz pracujących tam pracowników, w tym również powoda, który był brygadzistą a prócz tego pracował fizycznie na budowie.
Bezpośrednią przyczyną awarii konstrukcji budowlanej, tj. przedmiotowej belki (podciągu żelbetowego) było rażące naruszenie zasad wiedzy i sztuki budowlanej, normy europejskiej EN(...)z grudnia 2009 ICS(...)zastępująca ENV(...)- 1:2000 (wersja polska - wykonywanie konstrukcji z betonu oraz Polskiej Normy PN-EN(...)z kwietnia 2006 r. stanowiącej tłumaczenie angielskiej wersji normy europejskiej EN(...):2004 oraz przepisów BHP).
Bezpośrednią przyczyną katastrofy budowlanej polegającej na zniszczeniu niezabetonowanej do końca belki (podciągu) było:
- niezabetonowanie belki na całej jej objętości co spowodowało przeciążenie konstrukcji poprzez płyty stropowe oraz układany na tych płytach beton. Kategorycznie nie wolno było opierać stropodachu na belce niezabetonowanej do jej pełnej wysokości oraz nie osiągnięciu przez nią pełnej nośności. Wykonawca przy betonowaniu winien pobrać próbki betonu do zbadania jego wytrzymałości 7 i 28- dniowej. Dopiero po osiągnięciu pełnej wytrzymałości betonu można było układać żelbetowe płyty stropowe wspierające się na przedmiotowej belce.
- kierownik budowy po uzyskaniu wyników badań betonu belki(...)winien w dzienniku budowy dokonać następującego zapisu: „belka(...)posiada wytrzymałość zgodną z projektowaną, tj.(...), proszę inspektora nadzoru o wyrażenie zgody na montaż płyt stropowych”. Dopiero po zgodzie inspektora nadzoru mógł przystąpić do montażu prefabrykowanych płyt stropowych.
Błąd polegający na niezabetonowaniu całej objętości belki powstał w procesie betonowania. Absolutnie w żadnym wypadku nie wolno było obciążać podciągu niezabetonowanego w całości oraz bez uzyskania wyników z badań laboratoryjnych wytrzymałości betonu na ściskanie (i pozostałe wynikające z normy).
Podparcie belki stanowiącej jednocześnie nadproże okienne (drzwiowe) nie przyczyniło się do zawalenia, ponieważ tzw. heby, czyli atestowane słupy dwuteowe (stemple) pionowe i poziome były wystarczające do przeniesienia obciążeń od przedmiotowej belki(...). Natomiast z całą pewnością nie wytrzymałyby (co też nastąpiło) obciążenia dużej wagi stropu z prefabrykowanych płyt żelbetowych oraz układanej masy betonowej nadbetonu stropu.
Zgodnie z zasadami wiedzy i sztuki budowlanej przedmiotowa belka mogła być betonowana tylko i wyłącznie po wykonaniu następujących czynności, tj. po wykonaniu szalunku, podparcia tegoż szalunku na całej rozpiętości stalowymi stemplami rozporowymi, ułożeniu zbrojenia z zachowaniem odstępu dolnego zbrojenia od szalunku wynoszącego min. 1,5 średnicy pręta, odbiorze wykonania powyższych robót przez inspektora nadzoru z wpisem w dzienniku budowy treści: „Odebrałem zbrojenie z szalunkiem żelbetowej belki zgodnie z projektem. Zezwalam na betonowanie”.
Kierownik budowy winien posiadać atest na stal celem stwierdzenia jej zgodności z wymogami projektowymi.
Po wypełnieniu powyższych informacji wykonawca winien dokonać zabetonowania przedmiotowej belki wraz z zawibrowaniem wibratorami wgłębnymi. Do momentu uzyskania pełnej wytrzymałości betonu konstrukcji to jest(...)nie wolno było jej obciążać płytami stropowymi żelbetowymi ani innymi elementami.
Rażące naruszenie zasad wiedzy i sztuki budowlanej polegało na tym, że wykonawca nie zabetonował całej objętości belki, tj. do pełnej wysokości 88 cm zgodnie z projektem lecz (jak wynika z dokumentacji fotograficznej obrazującej stan faktyczny tuż po katastrofie) ułożył masę betonową na wysokości mniej niż połowa, to jest około 40 cm. W żadnym projekcie nie ma mowy by ważny element konstrukcyjny budowli mógł być zabetonowany częściowo.
Beton po 28 dniach uzyskuje swoją docelową wytrzymałość, kierownik budowy powinien wówczas pobrać próbki takiego betonu, zbadać w laboratorium jego wytrzymałość na zginanie, skręcanie, ścinanie, jednakże to nie zostało wykonane.
Katastrofa budowlana nie zdarzyła by się, gdyby belka została zabetonowana w całości, odczekano by odpowiedni czas dojrzewania betonu, pobrano próbki, uzyskano prawidłowe wyniki z laboratorium. Projekt budynku był prawidłowy. Błąd nie dotyczył projektu ale wykonawstwa. Zgodnie ze sztuką budowlaną, jeśli belka była zaprojektowana na wysokość 88 cm to musiała być zabetonowana w całości, zgodnie z projektem. W innym przypadku nawet z podporami, które później doprojektowano nie przeniosłaby obciążenia płytami stropowymi.

    Dowody: opinia główna i uzupełniająca biegłego sądowego z zakresu budownictwa ogólnegoE. D.– k. 371 – 378, k. 407- 412, zeznania biegłego sądowegoE. D.– k. 446 – 447, protokół z 20 lutego 2012 r., nr 28/2011r. o ustaleniu okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy – k. 15 – 20, dokumentacja budowy – k. 238- 260, zeznaniaH. T. (1)– k. 261v – 262, zeznaniaG. K.– k. 262 v – 263, zeznania świadkaP. J.– k. 263v., zeznania powodaP. K.– k.283-285

P. K.w wyniku wypadku w pracy w dniu 6 grudnia 2011 r., tj. upadku z wysokości z ok. 7 m doznał złamania kręgu L1 ze zwichnięciem stawu Th 12/L1, stłuczenia płatów górnego i dolnego płuca prawego z odmą opłucnową, złamania wyrostków poprzecznych kręgów Th7,8,9 oraz złamania żeber 7 i 8 po stronie lewej.
Po upadku odczuwał ból w plecach, nie czuł od pasa w dół, dołączyły się duszności. Wezwano karetkę francuskiego pogotowia ratunkowego i przewieziono powoda do szpitala wT., gdzie z powodu pogarszania się stanu neurologicznego przebył operację klatki piersiowej i kręgosłupa. Zespolono mu złamanie kręgosłupa (spondylodeza Th12-L2). Odmę leczono drenażem. Uzyskano rozprężenie się płuc. Po operacji pojawiły się ruchy w kończynach dolnych. Powód był hospitalizowany we Francji łącznie przez 17 dni (na oddziale neurochirurgii). Następnie został przetransportowany karetką do Polski do Szpitala(...)wK.na Oddział Rehabilitacji, przebywał od 22 grudnia 2011 r. do 22 lutego 2012 r. z rozpoznaniem niedowład prawej kończyny dolnej. W chwili wypisu odnotowano: „chodzący samodzielnie, przy pomocy kul łokciowych, zaopatrzony w gorset Jevetta z utrzymującym się nieznacznym niedowładem stopy prawej i zaburzeniami czucia”. W dniach od 13 marca do 20 kwietnia 2012 r. i od 19 czerwca do 30 lipca 2012 r. oraz od 31 marca do 18 kwietnia 2014 r. powód był leczony rehabilitacyjnie w Ośrodku Rehabilitacji Narządu Ruchu„. (...)Łącznie 36 dni.
Przeprowadzone leczenie operacyjne we Francji, leczenie i rehabilitacja w Polsce były konieczne i celowe. Mimo leczenia i rehabilitacji do chwili obecnej u powoda utrzymują się objawy neurologiczne pod postacią niedowładu kończyn dolnych oraz zaburzeń zwieraczy pęcherza moczowego. Nietrzymanie moczu występuje z przyczyn neurogennych w wyniku powypadkowego złamania kręgosłupa na poziomie ostatniego kręgu piersiowego i pierwszego lędźwiowego. Nietrzymanie moczu zachodzi w warunkach parć naglących oraz również przy wykonywaniu wysiłków fizycznych i kaszlu. Powód jest zmuszony zakładać pampersy przy wychodzeniu z domu. Nietrzymanie moczu jest kalectwem utrudniającym pełnienie funkcji społecznych.
U powoda występują zaburzenia czucia od poziomu poniżę pępka, występują zaburzenia równowagi, osłabienie czynności seksualnych, niedowład kończyn dolnych. Występują u niego bóle nóg w nocy, bolesne skurcze mięśni, bóle okolicy operowanej. Przy dłuższym siedzeniu występują obrzęki okolic kostek nóg. Występuje również ograniczenie ruchomości odcinka piersiowo- lędźwiowego kręgosłupa. Ograniczenie rotacji kręgosłupa występują do 20°w każdą stronę w odcinku lędźwiowym oraz przeprostu. Występuje u niego obustronny niedowład kończyn dolnych, bardziej nasilony po stronie prawej. Porusza się z asekuracją 2 kul łokciowych.
UP. K.stwierdzono niedowład spastyczny kończyn dolnych, 2/3 po stronie prawej i 3+ po stronie lewej w skali Lovetta, niedoczulicę na tułowiu od poziomu kolców biodrowych w dół, wygórowanie odruchów ścięgnistych z kończyn dolnych, ograniczenie ruchomości i wzmożenie napięcia mięśniowego odcinka lędźwiowego i piersiowego kręgosłupa. Uszkodzenie stożka końcowego rdzenia jest nieodwracalne.
Taki stan zdrowia powoduje, iżP. K.jest niezdolny do pracy zgodnej z poziomem wykształcenia i nabytymi umiejętnościami. Obecnie nie jest on zdolny do pracy fizycznej, w tym pracy murarza czy cieśli budowlanego. Może wykonywać prace lekkie, siedzące, w suchych, ogrzewanych pomieszczeniach w warunkach pracy chronionej.
Powód wymaga dalszego leczenia farmakologicznego oraz okresowej rehabilitacji celem zapobieżenia przykurczom mięśniowym, wzmożeniu spastyki mięśniowej, co spowodowałoby zwiększenie ograniczeń ruchowych kręgosłupa i kończyn dolnych. Leczenie rehabilitacyjne ma na celu utrzymania siły mięśniowej kończyn dolnych, zakresu ruchów stawów kończyn dolnych. Do chwili obecnej powód jest leczony w poradni neurologicznej wT..
P. K.nie rokuje istotnej poprawy stanu zdrowia. Niedowład kończyn dolnych, nietrzymanie moczu, ograniczenie ruchomości kręgosłupa piersiowo- lędźwiowego będące następstwem wypadku w dniu 6 grudnia 2011 r. powodują znaczne ograniczenia w pełnieniu ról społecznych i powodują ujemne (w stopniu znacznym) skutki w życiu osobistym. Ze względu na zaburzenia zwieraczy ma znacznie ograniczoną możliwość w życiu społecznym.

    Dowód: opinia biegłego sądowego zakresu ortopedii i traumatologiiM. P.– k. 547 – 548, k. 591, opinia biegłego sądowego zakresu neurochirurga – neurotraumatologiaW. M.– k. 575 – 576, opinia biegłego sądowego z zakresu urologiiL. G.– k. 520 – 522, dokumentacja medyczna powodaP. K.– k. 46 – 66, k. 519.

W dniu 19 sierpnia 2011 r.(...) S.A.wK.zawarła z(...)wW.umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej z tytułu posiadania mienia oraz prowadzonej działalności,polisa nr (...)na okres od 18 sierpnia 2011 r. do 17 sierpnia 2012 r. W klauzuli nr 4 – Roszczenie z zakresu ochrony ubezpieczeniowej o odpowiedzialności pracodawcy z tytułu wypadku przy pracy strony zawarły sublimit 5 000 000 zł na jedno i wszystkie zdarzenia.
Dowód: polisa z dnia 19.08.2011 r., nr(...)– k. 629- 631, ogólne warunki ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej – k. 632 – 639, zeznania powodaP. K.– k.283-285
.
Powód ma orzeczoną całkowitą niezdolności do pracy i z tego tytułu pobiera rentę w wysokości 2700 zł netto. Żona powoda po wypadku powoda musiała podjąć pracę na pół etatu, gdyż obecny miesięczny dochód rodziny jest znacznie niższy, a mają trójkę (córki bliźniaczki mają 9 lat a starsza córka ma 13 lat).A. K.pracuje od 4.01.2015 r. i zarabia ok. 670 zł netto. Powód kiedy był zatrudniony u strony pozwanej zarabiał ok. 9.000 zł netto. Obecnie musi pożyczać pieniądze od rodziny. Korzystają z zasiłku rodzinnego. Powód nie otrzymałem od firmy francuskiej żadnych pieniędzy, żadnej pomocy.(...) S.Aopłaciła przejazd oraz pobyt żony powodaA. K.we Francji w czasie pobytu powoda w szpitalu po wypadku, jak również znalazła miejsce, zorganizowała i opłaciła transport karetką powoda do Polski doSzpitala (...)wK..
Powód nie jest pogodzony z nową sytuacją, z tym co się mu stało. Zmienił się jego charakter. Przed wypadkiem nigdy nie lubił siedzieć bezczynnie, zawsze musiał być w ruchu, mieć jakieś zajęcie. Powód wraz z żoną i trojgiem dzieci mieszka z rodzicami żony. Przed wypadkiem powód budował dom, który był już na wykończeniu, był w stanie surowym zamkniętym z instalacją CO w podłogach, ale prace zostały wstrzymane przez wypadek, gdyż obecnie powód nie ma zdrowia ani środków na jego wykończenie. W czasie wolnym, gdy powód pracował w Polsce wszelkie prace budowlane wykonywał samodzielnie. Po wypadku nie może kontynuować budowy. Wcześniej jeździł na rowerze z dziećmi, bawił się z dziećmi, uprawiał sporty, chodził na spacery, w góry. W tej chwili nie jest w stanie tego robić. W szczególności dokucza mu noga, cały czas kuleje, porusza się o kuli. Ciężko mu nawet wyjść po schodach w domu. Teraz właściwie niczym się nie zajmuje. Siedzi w domu. Czyta gazety, ogląda telewizor. Powód po wypadku jedynie może pomóc w domu na tyle, żeby wysłać dzieci do szkoły, odrobić z nimi lekcje, coś ugotować. Nawet w zakupach powoda musi ktoś wyręczać, z uwagi na znaczną odległość do sklepu. Od wypadku powód nie prowadzi samochodu, gdyż nie ma czucia w prawej nodze, nie wyczuwa pedału. Wszędzie wozi go żona samochodemO. (...)o poj. silnika 2 litry diesel - do lekarza, na rehabilitację, którą odbywa dwa razy w roku, do urzędów. W transporcie powoda pomaga też jego szwagierD. S..
W okresie od 22.02.2012 r., tj. po wypisaniu powoda ze szpitala do 13.03.2012 r. do dnia kolejnego pobytu w szpitaluP. K.był przez trzy miesiące pod stałą opieką niepracującej zawodowo żonyA. K.. Wcześniej doK.do szpitalaA. K.jeździła do męża albo samochodem albo busem albo pociągiem. Początkowo jeździła codziennie gdy powód nie mógł sobie dać rady z umyciem. Potem starała się być u niego co drugi dzień. Przez około 3 miesięce od wypadku powód wymagał opieki. Opieka wykonywana przezA. K.nad mężem zajmowała jej około 4 godzin dziennie. Pomagała mężowi w poruszaniu się po domu, prowadziła do toalety, podawała posiłki, leki. Żona powoda dowoziła go także na rehabilitację na oddziale dziennym Ośrodka Rehabilitacji Narządu Ruchu wK.dla pacjentów dochodzących (w okresach 19.06.2012- 30.07.2012, 03.12.2012-21.12.2012, 21.02.2013-04.04.2013).
Powód jednorazowo najwięcej wydał na badanie 750 zł. Obecnie leczy się urologiczne, kupuje środki przeciwbólowe. Koszt leków miesięcznie wynosi około 50-80 zł. Na pampersy wydaje około 70 zł miesięcznie.
Dowód: zeznania powodaP. K.– k. 283 – 285, zeznania świadkaA. K.– k. 172v – 175, zeznania świadkaD. S.– k. 174 – 175, zeznania świadkaZ. P.- k. 263v - 264.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie zeznań przesłuchanych w sprawie świadków, powoda, opinii biegłych sądowych oraz dokumentów.
Stan budowy, obowiązki powoda i innych pracowników pracujących na budowie, przebieg wypadku, szkolenia BHP Sąd ustalił na podstawie zeznań byłych i obecnych pracowników strony pozwanej, jak również dokumentacji budowy, w tym projektu budowy. Podstawę ustalenia przebiegu i przyczyn wypadku stanowiła wydana opinia główna i uzupełniająca biegłego sądowego z zakresu budownictwa ogólnegoE. D., jak również zeznania biegłego sądowegoE. D.a także protokół z 20 lutego 2012 r.,(...)o ustaleniu okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy. Powyższa opinia jest pełna, rzetelna i w pełni nadaje się do oceny stanu technicznego budowy, projektu budowy i przyczyn przedmiotowego wypadku. Sąd nie dał wiary zeznaniomH. T. (2)dyrektora eksportu(...) S.A., jak równieżP. J.specjalistę ds. BHP w(...) S.A., iż to błąd konstrukcyjny w postaci zbyt małego przekroju belki, na której wspierały się płyty był przyczyną wypadku, ponieważ pozostały materiał dowodowy, w tym zwłaszcza opinia oraz zeznania biegłej sądowejE. D.wskazuje, iż wyłączną przyczyną wypadku było nie zabetonowanie całej objętości belki, tj. do pełnej jej wysokości 88 cm zgodnie z projektem budynku, jak również nie odczekanie wystarczająco długiego okresu czasu, aby beton stwardniał i miał optymalną wytrzymałość, za które to zaniedbania odpowiadał kierownik budowyG. K., który nadzorował pracefirmy (...) S.A.

Ustaleń odnośnie skutków jakie wypadek miał dla zdrowia powoda, jego sytuacji rodzinnej i majątkowej sąd dokonał na podstawie zeznań samego powoda, jego żonyA. K., szwagraD. S.oraz na podstawie opinii biegłego sądowego zakresu ortopedii i traumatologiiM. P., opinii biegłego sądowego zakresu neurochirurgii – neurotraumatologiiW. M., opinii biegłego sądowego z zakresu urologiiL. G.a także dokumentacji medycznej powodaP. K.. Zeznania powoda, jego żony oraz szwagra Sąd uznał za wiarygodne, są one szczere, logiczne i zgodne z zasadami współżycia społecznego. Ani powód, ani jego żona oraz szwagier nie wyolbrzymiają skutków jakie wypadek ma w życiu powoda, wszelkie te następstwa mieszczą się w pojęciu normalnych następstw. Sąd uznał również za wiarygodne opinie biegłych sądowych. Opinie te zostały wydane zgodnie z zaleceniami Sądu, po zapoznaniu się z dokumentacją medyczną, wnikliwym zbadaniu powoda biegli zajęli stanowcze stanowiska i w sposób zrozumiały i pełny je uzasadnili. Ponadto ustaleń faktycznych dokonano także na podstawie powołanych dokumentów złożonych do akt przez strony, których prawdziwość i autentyczność nie budzi wątpliwości Sądu i nie była kwestionowana w toku postępowania.
Sąd oddalił wnioski o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego ds. konstrukcji żelbetowych, z opinii biegłego psychologa i psychiatry oraz o uzupełnienie opinii biegłych lekarzy na okoliczność wysokości uszczerbku na zdrowiu spowodowanego wypadkiem przy pracy. Ponadto sąd oddalił ponowne wnioski o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu konstrukcji budowlanych. Sąd nie jest obowiązany dopuścić dowodu z opinii kolejnego biegłego w każdym wypadku, gdy złożone opinie są niekorzystne dla strony wnioskującej o kolejną opinię. W niniejszej sprawie, wobec zupełności przeprowadzonego postępowania dowodowego, nie zachodziły braki, ani też potrzeba dalszego wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy, które uzasadniałyby powołanie kolejnego biegłego, bowiem zostały one w sposób wiarygodny, pełny i przekonujący wyjaśnione w niniejszej sprawie. W judykaturze zaś podkreśla się, iż samo niezadowolenie strony z opinii biegłego nie uzasadnia powołania innego biegłego (por. wyrok SN z dnia 5 listopada 1974 r., I CR 562/74). Okoliczność, że opinia biegłych nie ma treści odpowiadającej stronie, zwłaszcza gdy w sprawie wypowiadało się kilku kompetentnych pod względem fachowości biegłych, nie stanowi dostatecznego uzasadnienia dla przeprowadzenia dowodu z opinii dalszych biegłych. Potrzeba powołania innego biegłego powinna wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego niezadowolenia strony (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2007 r., IV CSK 41/07, LEX nr 346211). Z opinii biegłejE. D.jednoznacznie wynika, że przyczyną wypadku z dnia 6.12.2011 r. nie były błędy konstrukcyjne ale nieprawidłowości w zakresie wykonania projektu – niezabetonowanie belki zgodnie z projektem. Opinie te potwierdzają zresztą zdjęcia dołączone do dokumentacji powypadkowej, na których wyraźnie widać stopień zabetonowania złamanej belki. Wobec tego niezasadnym było dopuszczenie dowodu z opinii biegłego specjalisty do spraw konstrukcji budowlanych. Taki dowód byłby konieczny, gdyby postepowanie wykazało, że wszystkie elementy budynku zostały prawidłowo wykonane.
Odnośnie wniosku powoda o dopuszczenie dowodów z opinii psychiatry i psychologa, to dowody te Sąd uznał za nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy. Po pierwsze powód nigdy nie leczył się psychiatrycznie. Ponadto oczywistym jest, że wskutek traumatycznego wypadku powód doznał urazu psychicznego, który nie jest łatwy do zniwelowania. Na te okoliczność nie było potrzeby powołania biegłego psychologa. Ocena skutków takiego wypadku dla psychiki powoda mogła zostać dokonana przez Sąd samodzielnie na podstawie doświadczenia życiowego. Nie było też konieczności uzupełniania opinii biegłych ortopedy i neurochirurga o stwierdzenie procentowego uszczerbku na zdrowiu powoda spowodowanego wypadkiem. Po pierwsze taki uszczerbek został już ustalony prawomocną decyzja ZUS, a ponadto jego ustalenia ma znaczenie tylko w postepowaniu z zakresu ubezpieczeń społecznych o jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Powództwo w przeważającej części zasługuje na uwzględnienie.
W niniejszej sprawie powód dochodził roszczeń uzupełniających z tytułu odpowiedzialności cywilnej pracodawcy za szkodę spowodowaną wypadkiem przy pracy. W orzecznictwie ugruntował się pogląd, że dopuszczalne jest dochodzenie przez pracownika takich roszczeń, jednak musi on wykazać przesłanki prawne odpowiedzialności, poniesioną szkodę i związek przyczynowy pomiędzy tą szkodą a bezprawnym działaniem pracodawcy.
W ocenie Sądu przedmiotowe postępowanie dowodowe wykazało, że strona pozwana(...) S.A.wK.ponosi odpowiedzialność za wypadek przy pracyP. K.w dniu 6 grudnia 2011 r. Odpowiedzialność ta polega na zasadzie ryzyka, tj. na podstawieart. 435 k.c.Pozwany pracodawca będący przedsiębiorstwem budowlanym prowadzi swoją działalność przy użyciu dużych maszyn budowlanych wprawianych w ruch siłami przyrody tak samo jak to miało miejsce na budowie we Francji. Do wypadku doszło właśnie w czasie obsługi takiej maszyny podczas wylewania betonu, czyli w związku z ruchem przedsiębiorstwa. Niewątpliwie był to wypadek w pracy, tego żadna ze stron pozwanych nie kwestionowała, miał on miejsce w pracy, był wywołany zdarzeniem nagłym i spowodował uraz. Należy podkreślić, iż za wypadek przy pracy pracodawca co do zasady ponosi odpowiedzialność określoną przepisami z zakresu ubezpieczenia społecznego, tzn. odpowiada w zakresie w jakim podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu z tytułu wypadku przy pracy i chorób zawodowych. Jednak powszechnie przyjmuje się, że jeżeli pracownik wykaże, że otrzymane odszkodowanie przyznane mu z ZUS z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia społecznego nie rekompensuje w całości bądź to poniesionej szkody, bądź w całości nie stanowi zadośćuczynienia za doznaną krzywdę jakiej doznał w skutek wypadku przy pracy w postaci uszkodzenia ciała, czy też rozstroju zdrowia może dochodzić w postępowaniu cywilnym wyrównania tych świadczeń na zasadach ogólnych. Wówczas pracownik winien wykazać szkodę, winę pracodawcy oraz związek przyczynowy pomiędzy winą a zaistniałą szkodą. Natomiast pozwany pracodawca mógł całkowicie uwolnić się od odpowiedzialności za powyższy wypadek, czego nie zdołał w niniejszej sprawie uczynić, tylko wykazując, że nastąpił on wskutek siły wyższej albo z wyłącznej winy poszkodowanego lub innej osoby, za którą pozwany nie ponosi odpowiedzialności. Wyłączna wina poszkodowanego mogłaby zachodzić wówczas, gdyby pracodawcy nie można było przypisać żadnej winy. Tymczasem jak wynika z przeprowadzonych dowodów strona pozwana nie dochowała swoich obowiązków wobec pracowników, w tym również powoda, w zakresie bezpieczeństwa pracy i nadzoru nad pracownikami. Nadzór taki był w przedmiotowej sprawie powierzony pracownikowi strony pozwanejG. K..
Zgodnie z art. 120 § 1 k.p za szkodę wyrządzoną przez pracownika odpowiada wyłącznie pracodawca, czyli pozwany. Wina za ten zaistniały wypadek przypisać należyG. K., co wyklucza zatem przyjęcie, że wyłączną winę za wypadek ponosi sam poszkodowany – powód albo inna osoba, za która pracodawca nie ponosi odpowiedzialności.
Jak wynika z przeprowadzonego postępowania bezpośrednią przyczyną katastrofy budowlanej polegającej na zniszczeniu niezabetonowanej do końca belki (podciągu) było niezabetonowanie belki na całej jej objętości, co spowodowało przeciążenie konstrukcji poprzez płyty stropowe oraz układany na tych płytach beton. Tymczasem kategorycznie nie wolno było opierać stropodachu na belce niezabetonowanej do jej pełnej wysokości oraz nie osiągnięciu przez nią pełnej nośności. Wykonawca przy betonowaniu winien pobrać próbki betonu do zbadania jego wytrzymałości 7 i 28- dniowej, czego w niniejszej sprawie nie uczynił. Dopiero po osiągnięciu pełnej wytrzymałości betonu można było układać żelbetowe płyty stropowe wspierające się na przedmiotowej belce.
Jednym z podstawowych obowiązków pracodawcy, co wynika z treściart. 15 k.p.jest zapewnienie pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Zasadę określoną wart. 15 k.p.konkretyzują przepisydziału dziesiątego k.p.(art. 207-23715) i wydane na ich podstawie rozporządzenia. W szczególności, zgodnie z treściąart. 207 § 1 k.p.pracodawca ponosi odpowiedzialność za stan bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładzie pracy. Wzdaniu pierwszym § 2 art. 207 k.p.ustawodawca wskazał, że pracodawca jest obowiązany chronić zdrowie i życie pracowników przez zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy przy odpowiednim wykorzystaniu osiągnięć nauki i techniki. Zatem treścią obowiązku pracodawcy jest ochrona życia i zdrowia pracowników. Stosowanie doart. 207 § 3 k.p.pracodawca oraz osoba kierująca pracownikami jest obowiązana znać, w zakresie niezbędnym do wykonywania ciążących na niej obowiązków, przepisy o ochronie pracy, w tym przepisy oraz zasady bezpieczeństwa i higieny pracy. Ponadto w myślart. 226 k.p.pracodawca ocenia i dokumentuje ryzyko zawodowe związane z wykonywaną pracą oraz stosuje niezbędne środki profilaktyczne zmniejszające ryzyko (pkt 1), a także informuje pracownika o ryzyku zawodowym, które wiąże się z wykonywaną pracą oraz o zasadach ochrony przed zagrożeniami (pkt 2). Unikanie zagrożeń dla zdrowia i życia, jakie niesie wykonywanie określonej pracy, uwarunkowane jest w znacznym stopniu wiedzą o istnieniu zagrożeń i znajomością sposobów ich unikania. Pracodawca w związku z tym jest obowiązany także zaznajamiać pracowników z przepisami i zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy dotyczącymi wykonywanych przez nich prac (art. 2374§ 1 k.p.), a także wydawać szczegółowe instrukcje i wskazówki dotyczące bezpieczeństwa i higieny pracy (art. 2374§ 2 k.p.). Powinnością pracodawcy jest nie tylko zapoznanie pracownika z ogólnymi przepisami oraz zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy, ale także zwrócenie uwagi na konkretne zagrożenia występujące na stanowisku pracy, na którym pracownik będzie wykonywał swoje obowiązki. W orzeczeniu z dnia 27 stycznia 2011 r., w sprawie II PK 175/10 Sąd Najwyższy uznał, że pracodawca powinien z należytą starannością podejmować niezbędne działania, w tym zwłaszcza wyraźnie nakazane przez prawo, zmniejszające do minimum ryzyko utraty życia lub uszczerbku na zdrowiu pracowników. Sąd Najwyższy podkreślił, iż naruszenie obowiązków pracodawcy w zakresie bhp może nastąpić także wtedy, gdy pracodawcy nie można zarzucić naruszenia konkretnego przepisu prawa. Niepodjęcie możliwych i dyktowanych doświadczeniem życiowym i dbałością o zdrowie i życie osób pozostających w sferze działania zakładu pracy działań zapobiegających naruszeniu tych dóbr, jest bowiem samo w sobie naruszeniem porządku prawnego, uzasadniającym jego kwalifikację jako deliktu. Nie zapewnienie przez osobę nadzorującą pracowników bezpiecznych i higienicznych warunków pracy w istocie stanowi przestępstwo określone wart. 220 k.p.W związku z tym skoro zgodnie z przepisami prawa nie zapewnienie takich warunków jest traktowane jako przestępstwo to należy stwierdzić, że jest to bardzo istotny element stosunku pracy i ta odpowiedzialność nie może być w żaden sposób zbagatelizowana. W toku niniejszego procesu zostało wykazane, że tego rodzaju działań zaniechano. Nie ma wątpliwości, iż powodowi nie zostały zapewnione bezpieczne i higieniczne warunki pracy, a zatem doszło do popełnienia przestępstwa zart. 220 k.k.co ma wpływ na termin przedawnienia, który w takim przypadku zgodnie z treściąart. 4421§ 2 k.c.w zw. zart. 300 k.p.termin przedawnienia wynosi dwadzieścia lat. Dlatego Sąd nie uwzględnił podniesionego zarzutu przedawnienia.
W czasie, gdy doszło do wypadku powód był pracownikiem pracodawcy(...) S.A.wK., czego nie zmienia fakt, że praca była świadczona we Francji. W niniejszej sprawie brak jest jakichkolwiek dowodów na to, że pozwany powierzył nadzór nad pracownikami innemu podmiotowi, trudniącemu się tym profesjonalnie, co pozwoliłoby na egzonerację strony pozwanej, na mocyart. 429 k.c.Zgodnie z tym przepisem kto powierza wykonanie czynności drugiemu, ten jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną przez sprawcę przy wykonywaniu powierzonej mu czynności, chyba że nie ponosi winy w wyborze albo że wykonanie czynności powierzył osobie, przedsiębiorstwu lub zakładowi, które w zakresie swej działalności zawodowej trudnią się wykonywaniem takich czynności. Z Przedłożonej przezK.umowy zA.wynika jedynie nie ma natomiast mowy o powierzeniu nadzoru nad pracownikami i zapewnieniu im bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Odpowiedzialność ta, spoczywa zatem na pracodawcy powoda.
Praca powoda została zorganizowana nieprawidłowo, mimo, iż powód wskazywał, że jego zdaniem występują nieprawidłowości w budowie, w konstrukcji budynku, jednakże zagrożenia faktycznie nie zostały wyeliminowane przez pracodawcę, co naraziło na uszczerbek na zdrowiu pracownika. Jak wynika z przeprowadzonych dowodów, zdaniem sądu wystarczających do wydania rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, nie tyle kwestia projektów czy też kwestia zastosowania pewnych elementów konstrukcyjnych była przyczyną wypadku, ale przyczyną tego wypadku było to, iż nie został wykonany projekt w całości. Jak wynika z opinii biegłego sądowego z zakresu budownictwa ogólnegoE. D., jak również z treści jej zeznań belka, na której oparty był strop nie została w całości zabetonowana, jak to przewidywał projekt budowy, a jedynie do połowy, co niewątpliwie, a jest to wiedza powszechna, powodowało jej inną, znacznie słabszą wytrzymałość, niż przewidzianą w projekcie. W ocenie Sądu pozwany jako profesjonalista w zakresie budownictwa powinien niniejszą okoliczność dostrzec i ją w porę wyeliminować poprzez wykonanie prac budowlanych zgodnie z projektem, a przede wszystkim nie dopuścić swoich pracowników do wykonywania pracy w miejscu dla nich niebezpiecznym, zagrażającym ich zdrowiu a nawet życiu. Wobec tego należy stwierdzić, że gdyby pracodawca dopełnił ciążącym na nim obowiązków wówczas do wypadku by nie doszło. Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, że pozwany pracodawca ponosi odpowiedzialność za skutki wypadku powoda przy pracy w dniu 6.12.2011 r.
Zgodnie z treściąart. 445 § 1 k.c.w zw. zart. 444 § 1 k.c.w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Przewidziane wart. 445 § 1 k.c.zadośćuczynienie za doznaną krzywdę ma na celu naprawienie przez rekompensatę pieniężną – szkody niemajątkowej wyrażającej się krzywdą w postaci cierpień fizycznych i psychicznych, co wynika z kompensacyjnego charakteru zadośćuczynienia pieniężnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/2003, OSNC 2005/2/40, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2004 r. V CK 282/2003 LEX nr 183777). O rozmiarze należnego zadośćuczynienia powinien decydować między innymi rozmiar doznanej krzywdy rozumiany, jako stopień cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność, czas trwania, nieodwracalność następstw wypadku. Wysokość zadośćuczynienia odpowiadająca doznanej krzywdzie powinna być odczuwalna dla poszkodowanego i przynosić mu równowagę emocjonalną naruszoną przez doznane cierpienia fizyczne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2008 r. II CSK 536/07 LEX nr 461725). Zadośćuczynienie powinno być środkiem pomocy dla poszkodowanego i pozostawać w odpowiednim stosunku do rozmiarów krzywdy i szkody niemajątkowej. Przy określaniu wysokości zadośćuczynienia podstawowe znaczenie ma stopień natężenia krzywdy, a więc cierpień fizycznych i ujemnych doznań psychicznych.
Natomiast zgodnie zart. 444 § 1 k.c.w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty.
Należy podkreślić, że dochodzone w tym postępowaniu przez powoda na podstawie przepisówKodeksu cywilnegoroszczenia mają charakter uzupełniający w stosunku do świadczenia otrzymanego z ubezpieczenia społecznego, które to świadczenie w całości nie rekompensuje skutków wypadku. Dlatego też Sąd orzekając o tych roszczeniach miał na uwadze fakt, że z tytułu wypadku powód otrzymał od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jednorazowe odszkodowanie w wysokości 28160 zł. Kwota ta może być zaliczona nie tylko na poczet zadośćuczynienia, ale również na poczet odszkodowania. W niniejszej sprawie powód wskazywał, iż zużył otrzymaną kwotę. Jednocześnie powód wskazywał na koszty, które poniósł w związku z wypadkiem przy pracy domagając się ich zwrotu w ramach odszkodowania. Poza wydatkami wskazanymi w pozwie, powód nie wykazaywał innych, które zostałyby pokryte z otrzymanego odszkodowania. Dlatego też Sąd zaliczył na poczet dochodzonego w tym postępowaniu odszkodowania jednorazowe odszkodowanie otrzymane od ZUS. Zaliczeniu takiemu nie mogła jednak podlegać kwota 3 000 zł, tytułem kosztów opieki sprawowanej nad powodem przez jego żonę. Opieka ta, choć z pewnością niezbędna, męcząca i ciężka, nie powodowała po stronie powoda żadnych kosztów, gdyżA. K.nie musiała zrezygnować z pracy, nie utraciła zatem zarobku. Tylko w takiej sytuacji można by było mówić o zaistniałej szkodzie w majątku i wówczas zasadnym było by zasądzenie odszkodowania. Tymczasem w niniejszej sprawie nie zachodzą takie okoliczności, dlatego też w tym to zakresie roszczenie powoda było niezasadne.
W orzecznictwie przyjmuje się, że jednorazowe odszkodowanie otrzymane z tytułu ubezpieczenia społecznego chociaż powinno być uwzględnione przy określeniu odszkodowania, czy zadośćuczynienia należnego na zasadach ogólnych, to jednak nie może podlegać matematycznemu odliczeniu. Sąd miał na uwadze to, co jest oczywiste, że osoba, która doznała ciężkiego rozstroju zdrowia nie jest w stanie wykazać wszystkich poniesionych w związku z tym kosztów, nie zbiera dowodów na wszystkie wydatki. Dlatego otrzymane przez powoda jednorazowe odszkodowanie zaliczył w całości na odszkodowanie dochodzone przez niego na podstawieart. 444 § 1 k.c., uznając w konsekwencji żądanie oparte na tej podstawie prawnej za bezzasadne.
Ustalając odpowiednią kwotę zadośćuczynienia Sąd miał na uwadze rozmiar doznanego przez powoda bólu, jego cierpienia spowodowane nie tylko samym zdarzeniem ale i bolesną operacją, jakiej był poddany. Ponadto sądu uwzględnił traumatyczne przeżycia powoda związane z samym wypadkiem – upadek z siedmiu metrów wysokości w wyniku zawalenia się konstrukcji budowlanej, lejący się na twarz powoda beton, wisząca nad jego głową dziesięciotonowa płyta, co niewątpliwie zagrażało jego życiu. Sąd uwzględnił również uciążliwości procesu leczenia, rehabilitacji, jak również to, że wypadek miał miejsce w obcym kraju, brak znajomości języka oraz że powód w chwili samego wypadku nie miał przy sobie osoby bliskiej. Taki wypadek odcisnął piętno na psychice powoda, który nie pogodził się z jego skutkami, zmienił całkowicie styl życia, zrezygnował z dotychczasowych aktywności, odczuwa nadal ból i wstyd, jest zdany na pomoc innych osób. Niewątpliwym jest, że skutki tego wypadku są w zakresie ciała powoda, nieodwracalne. Utrudnione, a nawet częściowo niemożliwe stało się wykonywanie przez niego pewnych czynności, z którymi zdrowy człowiek z łatwością sobie radzi. Jest to z pewnością znaczne obciążenie dla człowieka młodego, cieszącego się przed wypadkiem pełnym zdrowiem, mającym na utrzymaniu czteroosobową rodzinę, aktywnym zawodowo i towarzysko. Natomiast to jakie powód doznał obrażenia, jak one kompletnie zmieniły jego życie, człowieka w sile wieku, silnego, który pracował fizycznie, sam budował dom dla siebie i swojej rodziny, utrzymywał wieloosobową rodzinę, stał się nagle osobą niepełnosprawną, chodzącą o kuli, zależną od innych osób, nie może prowadzić samochodu, przez pewien okres po wypadku nie mógł sobie sam poradzić, jest skrępowany w życiu codziennym w związku z dolegliwościami urologicznymi spowodowanymi wypadkiem. Wszystkie te względy decydują o tym, że Sąd uznał kwotę 300 000 zł za odpowiednią dla naprawienia krzywd doznanych przez powoda wskutek wypadku.
Odpowiedzialności pozwanego(...).S.A. wW.za wypadek z dnia 6.12.2011 r. wynika z art.Art. 822 § 1 k.c.Zgodnie z tym przepisem przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Natomiast uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela. Odpowiedzialność ubezpieczyciela ma charakter odpowiedzialności in solidum. Strony pozwane zawarły w dniu 19 sierpnia 2011 r. umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej z tytułu posiadania mienia oraz prowadzonej działalności,polisa nr (...)na okres od 18 sierpnia 2011 r. do 17 sierpnia 2012 r. W klauzuli nr 4 – Sumę odszkodowania w zakresie ochrony ubezpieczeniowej odpowiedzialności pracodawcy z tytułu wypadku przy pracy strony ustaliły na 5 000 000 zł na jedno i wszystkie zdarzenia. Strona pozwana(...) S.A.wW.nigdy nie kwestionowała swojej odpowiedzialności wynikającej z powyższej umowy, nie powoływała się tez na żadne jej wyłączenia. Skoro zatem doszło do zdarzenia objętego umową ubezpieczenia, za które odpowiedzialność ponosi ubezpieczony, to ubezpieczyciel zobowiązany jest do wypłaty umówionego odszkodowania. Powód na podstawie 822§ 4 k.c.dochodził odszkodowania bezpośrednio od ubezpieczyciela pracodawcy, przy czym w stosunku do niego ograniczył kwotę do sumy ubezpieczenia, której jednak nie wskazał. Mając to na uwadze Sąd w wyroku oznaczył te sumę zgodnie z zawartą między pozwanymi umową. Orzeczenie bez wskazania tej sumy mogłoby bowiem znacznie utrudnić powodowi egzekucję zasądzonego świadczenia, gdyż w postępowaniu egzekucyjnym musiałby przedstawiać dodatkowe dowody na okoliczność wysokości tej sumy.
Mając powyższe na uwadze , na podstawie powołanych przepisów w pkt I sentencji wyroku Sąd zasądził od pozwanych:(...) S.AwK.i(...)S.A wW.na rzecz powodaP. K.300000 tysięcy złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwoty 100000 złotych od dnia 13 listopada 2013 roku do dnia zapłaty, a od kwoty 200000 złotych od dnia 9 maja 2018 roku do dnia zapłaty, z tym zastrzeżeniem, że spełnienie świadczenia przez jednego z pozwanych zwalnia drugiego, a odpowiedzialność(...) S.AwW.jest ograniczona do kwoty 5000000 złotych.
O odsetkach Sąd orzekł na podstawieart. 481 § 1 k.c.w zw. zart. 455 k.c.Zgodnie z treściąart. 481 § 1 k.c.jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Zgodnie z treściąart. 455 k.c.jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania.
Od kwoty 100000 złotych odsetki zostały zatem zasądzone od dnia następnego po dacie z jakiej pochodzi pismo(...)odmawiające przyjęcia odpowiedzialności za wypadek powoda w dniu 6.12.2011 r. Natomiast od kwoty 200000 zł od 9 maja 2018 r., tj. od dnia następnego po dniu doręczenia na rozprawie w dniu 8 maja 2018 r. pisma powoda z dnia 13 kwietnia 2018 r. (data wpływu do sądu) stanowiącego rozszerzenie powództwa do dnia zapłaty. Obie te daty Sąd uznał za wezwania powoda do zapłaty dochodzonych pozwem roszczeń.
W pkt II sentencji wyroku mając na uwadze treść powołanych przepisów sąd oddalił powództwo w pozostałej części jako bezzasadne.
Mając na uwadze fakt, że powód wygrał proces w 92,68 % na zasadzieart. 100 zd. 2 k.p.c.zgodnie, z którym Sąd może włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu, w pkt III wyroku Sąd zasądził od pozwanych:(...) S.AwK.i(...)S.A wW.na rzecz powodaP. K.5.400 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, z tym zastrzeżeniem, że spełnienie świadczenia przez jednego z pozwanych zwalnia drugiego. Sąd ustalił wysokość powyższych kosztów w oparciu o§ 12 ust. 1 pkt 2w zw. z§ 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
W pkt IV sentencji wyroku na podstawieart. 113 Ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnychsąd nakazał pobrać od pozwanych:(...) S.AwK.i(...)S.A wW.na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Krakowie 20587,42 złotych tytułem zwrotu kosztów sądowych, w tym 15 000 złotych tytułem opłaty od pozwu, od której powód był zwolniony, z tym zastrzeżeniem, że spełnienie świadczenia przez jednego z pozwanych zwalnia drugiego.
Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w sentencji.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Krakowie
date: '2018-06-12'
department_name: VII Wydział Ubezpieczeń Społecznych
judges:
- Katarzyna Gajewska
legal_bases:
- art. 361 § 1 k.c.
- zdaniu pierwszym § 2 art. 207 k.p.
- art. 220 k.k.
- art. 100 zd. 2 k.p.c.
- § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie
  opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej
  pomocy prawnej udzielonej z urzędu
- art. 113 Ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych
recorder: st. sekr. sądowy Marzena Synowiec
signature: VII P 18/15
```