You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt III AUa 752/21

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 22 października 2021 r.
Sąd Apelacyjny w Warszawie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie:
Przewodniczący: Sędzia SA Magdalena Kostro-Wesołowska
Protokolant: starszy sekretarz sądowy Aneta Rapacka
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 października 2021 r. wW.
sprawyK. B.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych II Oddział wW.
o wysokość emerytury
na skutek apelacjiK. B.
od wyroku Sądu Okręgowego Warszawa - Praga w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
z dnia 1 kwietnia 2021 r.     sygn. akt VII U 978/20

I
zmienia zaskarżony wyrok i poprzedzającą go decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddział wW.z dnia 20 marca 2020 r., znak:(...), w ten sposób, że przelicza emeryturęK. B.uwzględniając przy obliczeniu kapitału początkowego współczynnik proporcjonalny w wysokości 100,00% (sto procent);

II
oddala apelację w pozostałej części.

SSA Magdalena Kostro-Wesołowska
Sygn. akt III AUa 752/21

UZASADNIENIE
Decyzją z 20 marca 2020 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych II Oddział wW., po rozpoznaniu wniosku z 5 marca 2020 r., przeliczył emeryturęK. B.od podstawy wymiaru, w ramach której zwaloryzowany kapitał początkowy wyniósł 411.085,06 zł, a więc był wyższy w stosunku do kwoty przyjętej w decyzji z 14 lutego 2012 r. o przyznaniu emerytury. W odwołaniu złożonym 21 lipca 2020 r. ubezpieczona podniosła, że 5 marca 2020 r. złożyła wniosek o przeliczenie emerytury z uwzględnieniem urlopu wychowawczego jako okresu składkowego. 20 marca 2020 r. dostała decyzję, z którą się nie zgadza, ponieważ przeliczenie zawiera błędy, a podjęta z organem rentowym w tym względzie korespondencja niczego nie wniosła. Na rozprawie w dniu 1 kwietnia 2021 r. odwołująca się sprecyzowała swoje stanowisko, stwierdzając że emerytury nie można było wyliczyć z uwzględnieniem urlopów wychowawczych jako składkowych w 2012 r. Zakwestionowała średnie dalsze trwanie życia przyjęte w decyzji. Podniosła, że nie wie, w jaki sposób organ rentowy ustalił w decyzji kapitałowej współczynnik proporcjonalny na poziomie 86,05%. Wniosła o zweryfikowanie przez Sąd poprawności wyliczenia przez organ rentowy świadczenia emerytalnego w decyzji z 20 marca 2020r. Wyjaśniła także, że już 15 kwietnia 2020 r. sporządziła odwołanie od decyzji, jednak nie zdecydowała się wówczas skierować sądu, ponieważ myślała, że wszelkie wątpliwości zostaną rozwiane w korespondencji prowadzonej z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych. Z uwagi jednak na niewyjaśnienie przez organ rentowy wszystkich wątpliwości związanych z ustaleniem wysokości emerytury, w lipcu 2020 r. zdecydowała się wnieść odwołanie do Sądu (protokół rozprawy z 1 kwietnia 2021r., k. 61 a. s.).  Organ rentowy wnosił o odrzucenie odwołania ewentualnie o jego oddalenie oraz o zasądzenie od strony odwołującej się kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wskazał, że ubezpieczona, nie zgadzając się z decyzją z dnia 20 marca 2020 r., wniosła od niej odwołanie dopiero 21 lipca 2020r., a więc z przekroczeniem miesięcznego terminu. Ponadto, nie jest możliwe ustalenie, od której decyzji organu rentowego, ubezpieczona się odwołuje i w jakim zakresie ją kwestionuje. Tymczasem zaskarżona decyzja musi zostać zidentyfikowana, gdyż dopiero wówczas otwarta zostaje droga sądowa. W dalszej części Zakład powołał się naart. 174 ust. 2a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych(tekst jednolity: Dz. U. z 2021r. poz. 291, dalej jako: ustawa emerytalna), zgodnie z którym przy ustalaniu kapitału początkowego do okresów, o których mowa w art. 7 pkt 5, tj. do okresów urlopu wychowawczego, stosuje się art. 53 ust. 1 pkt 2. Wyjaśnił, że realizując wniosek ubezpieczanej z 5 marca 2020r. decyzją z 19 marca 2020r. ponownie ustalił wysokość kapitału początkowego przez przeliczenie okresu opieki nad dziećmi przy zastosowaniu wskaźnika 1,3% podstawy wymiaru za każdy rok kalendarzowy. W związku z tym wartość kapitału początkowego ustalona przedmiotową decyzją na dzień 1 stycznia 1999r. wyniosła 149.445,45 zł. Następnie, z uwagi na wydaną decyzję o ponownym ustalaniu wartości kapitału początkowego, organ rentowy 20 marca 2020 r. wydał decyzję, w której ponownie ustalił wysokość emerytury odwołującej się. Wypłata świadczenia została jednak zawieszona, ponieważ było ono nadal świadczeniem mniej korzystnym niż emerytura wcześniejsza obliczona zgodnie z art. 53 ustawy emerytalnej. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 1 kwietnia 2021 r. oddalił odwołanie ubezpieczonej od decyzji z 20 marca 2020 r. Sąd ustalił przebieg stażu ubezpieczeniowego skarżącej (ur. (...)), w tym, że korzystała ona z urlopu wychowawczego udzielonego na dwoje dzieci od 26 czerwca 1974r. do 29 lutego 1980 r., do ukończenia 4. roku życia przez młodsze dziecko. Decyzją z 20 kwietnia 2005 r. organ rentowy ustalił kapitał początkowy ubezpieczonej na dzień 1 stycznia 1999r., przyjmując jako podstawę wymiaru kapitału początkowego przeciętną podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne z 10 kolejnych lat kalendarzowych, tj. od 1 stycznia 1989r. do 31 grudnia 1998r. Wskaźnik wysokości podstawy wymiaru kapitału początkowego wyniósł 101,16%. Podstawa wymiaru kapitału początkowego została ustalona w wyniku pomnożenia wskaźnika wysokości podstawy wymiaru, wynoszącego 101,16%, przez kwotę bazową 1.220,89 zł, określoną w ustawie emerytalnej. Tak ustalona wartość kapitału początkowego na dzień 1 stycznia 1999r. wyniosła 140.769,86 zł. Przy ustalaniu wartości kapitału początkowego Zakład uwzględnił okresy składkowe w wymiarze 23 lat, 4 miesięcy i 12 dni, okresy nieskładkowe w wymiarze 7 dni oraz okres z tytułu sprawowania opieki nad dziećmi w wymiarze 5 lat, 5 miesięcy i 15 dni, a także współczynnik proporcjonalny do osiągniętego do dnia 31 grudnia 1998r. wieku oraz okresu składkowego i nieskładkowego wynoszący 86,05% i średnie dalsze trwanie życia wyrażone w miesiącach dla osób w wieku 62 lat, tj. 209 miesięcy. W dniu 9 grudnia 2005r. ubezpieczona złożyła wniosek o emeryturę w związku z ukończeniem 55 roku życia. Decyzją z 20 grudnia 2005 r. organ rentowy przyznał ubezpieczonej emeryturę od 1 grudnia 2005r. na podstawie art. 29 w związku z art. 46 ustawy emerytalnej. Do ustalenia podstawy wymiaru emerytury organ rentowy przyjął wynagrodzenie, które stanowiło podstawę wymiaru składek z 10 lat kalendarzowych, tj. od stycznia 1992r. do grudnia 2001 r. Wskaźnik wysokości podstawy wymiaru wyniósł 128,96%. Podstawa wymiaru obliczona przez pomnożenie wskaźnika wysokości podstawy wymiaru 128,96% przez kwotę bazową, tj. kwotę 1.903,03 zł, wyniosła natomiast 2.454,15 zł. Do ustalenia wysokości emerytury Zakład uwzględnił 30 lat i 2 miesiące okresów składkowych oraz 5 lat i 6 miesięcy okresów nieskładkowych. Świadczenie do wypłaty wyniosło 1.513,73 zł. Organ rentowy zawiesił wypłatę świadczenia z uwagi na kontynuowanie zatrudnienia. W kolejnych latach świadczenie było przeliczane w oparciu dodatkowe dokumenty dotyczące poszczególnych okresów zatrudnienia oraz waloryzowane. Od 1 marca 2011r. wysokość świadczenia do wypłaty wyniosła 2.401,48 zł. Z uwagi na rozwiązanie stosunku pracy wypłata świadczenia została podjęta. W dniu 17 listopada 2011 r. ubezpieczona złożyła wniosek o emeryturę w związku z ukończeniem powszechnego wieku emerytalnego, domagając się wyliczenia podstawy wymiary świadczenia według najkorzystniejszego wariantu. Decyzją z 14 lutego 2012r. organ rentowy przyznał odwołującej się emeryturę od 1 listopada 2011 r. Organ rentowy wskazał, że podstawę obliczenia emerytury stanowi kwota składek na ubezpieczenie emerytalne i kapitału początkowego z uwzględnieniem waloryzacji składek i kapitału początkowego zaewidencjonowanych na koncie do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, od którego przysługuje wypłata emerytury. Emerytura stanowi równowartość kwoty, będącej wynikiem podzielenia podstawy obliczenia emerytury przez średnie dalsze trwanie życia dla osób w wieku równym wiekowi przejścia na emeryturę. Do obliczenia wysokości emerytury Zakład uwzględnił kwotę składek zaewidencjonowanych na koncie z uwzględnieniem waloryzacji - 124.582,85 zł, kwotę zwaloryzowanego kapitału początkowego - 387.220,75 zł oraz średnie dalsze trwanie życia - 239,80 miesięcy. Wysokość emerytury została obliczona zgodnie z zasadami określonymi w art. 26 ustawy emerytalnej: (124.582,85 zł + 387.220,75 zł/239,80 = 2.134,29 zł). Organ rentowy wskazał, że jest ona niższa od dotychczas wypłacanej emerytury i wobec tego od 1 marca 2012 r. nadal wypłacana będzie emerytura ustalona na podstawie art. 29 ustawy emerytalnej.
W dniu 8 maja 2015r. ubezpieczona złożyła w organie rentowym wniosek o ponowne ustalenie wysokości świadczenia emerytalnego. W treści wniosku wskazała, że domaga się przeliczenia kapitału początkowego i emerytury w związku z nowelizacją ustawy emerytalnej w zakresie przeliczenia okresu urlopu wychowawczego, który powinien być potraktowany jako okres składkowy, do którego wyliczenia powinien być przyjęty wskaźnik 1,3 %, a nie 0,7 % jak dotychczas. Ponadto ubezpieczona zażądała przyjęcia korzystniejszego wariantu w zakresie średniego dalszego trwania życia do wyliczenia emerytury. W dniu 11 maja 2015 r. odwołująca się wycofała powyższy wniosek i decyzją z 20 maja 2015 r. Zakład umorzył postępowanie w sprawie wniosku z 8 maja 2015 r. W dniu 5 marca 2020r. ubezpieczona ponownie wystąpiła do organu rentowego z wnioskiem o przeliczenie emerytury z uwzględnieniem okresu urlopu wychowawczego jako okresu składkowego. W związku z tym wnioskiem organ rentowy wydał 19 marca 2020r. decyzję znak:(...), w której ponownie ustalił wysokość kapitału początkowego na dzień 1 stycznia 1999 r. na kwotę 149.445,45 zł. Jako podstawę wymiaru kapitału początkowego Zakład przyjął przeciętną podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne z 10 kolejnych lat kalendarzowych, tj. od 1 stycznia 1989r. do 31 grudnia 1998r. Wskaźnik wysokości podstawy wymiaru kapitału początkowego wyniósł 101,46%. Podstawa wymiaru kapitału początkowego została ustalona w wyniku pomnożenia wskaźnika wysokości podstawy wymiaru, wynoszącego 101,46% przez kwotę bazową 1.220,89 zł. Przy ustalaniu wartości kapitału początkowego Zakład uwzględnił okresy składkowe w wymiarze 23 lat, 4 miesięcy i 12 dni, okresy nieskładkowe w wymiarze 7 dni oraz okres sprawowania opieki nad dziećmi w wymiarze 5 lat, 5 miesięcy i 15 dni, a także współczynnik proporcjonalny do osiągniętego do 31 grudnia 1998 r. wieku oraz okresu składkowego i nieskładkowego wynoszący 86,05% i średnie dalsze trwanie życia wyrażone w miesiącach dla osób w wieku 62 lat, tj. 209 miesięcy. Sposób obliczenia wartości kapitału początkowego był następujący: 293,01 zł x 86,05% = 252,14 zł, (280 miesięcy składkowych x 1,3%)/12 x 1.238,71 zł = 375,70 zł, (65 miesięcy nieskładkowych x 1,3%)/12 x 1.238,71 zł = 87,21 zł, 715,05 zł x 209 miesięcy = 149.445,45 zł.Następnie decyzją z 20 marca 2020r., znak:(...), Zakład przeliczył świadczenie emerytalne od 1 marca 2020r., tj. od miesiąca, w którym został złożony wniosek. Organ rentowy wskazał, że podstawę obliczenia emerytury stanowi kwota składek na ubezpieczenie emerytalne oraz kapitału początkowego z uwzględnieniem waloryzacji składek i kapitału początkowego zaewidencjonowanych na koncie do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, od którego przysługuje wypłata emerytury. Emerytura stanowi równowartość kwoty, będącej wynikiem podzielenia podstawy obliczenia emerytury przez średnie dalsze trwanie życia, dla osób w wieku równym wiekowi przejścia na emeryturę. Do obliczenia wysokości emerytury Zakład uwzględnił kwotę składek zaewidencjonowanych na koncie z uwzględnieniem waloryzacji - 124.582,85 zł, kwotę zwaloryzowanego kapitału początkowego - 411.085,06 zł oraz średnie dalsze trwanie życia - 239,80 miesięcy. Wysokość emerytury została obliczona zgodnie z zasadami określonymi w art. 26 ustawy emerytalnej: (124.582,85 zł + 411.085,06 zł)/239,80 = 2.233,81 zł. Jednak z uwagi na to, że jest niższa od dotychczas wypłacanej emerytury, to organ rentowy wskazał, że w dalszym ciągu będzie wypłacana emerytura ustalona na podstawie art. 29 ustawy emerytalnej w kwocie 2.925,11 zł.
W dniu 22 kwietnia 2020r. wnioskodawczyni skierowała do organu rentowego pismo z 15 kwietnia 2020r., w którym wskazała, że kwestionuje sposób obliczenia wysokości świadczenia emerytalnego, przyjęty w decyzji z 20 marca 2020r. i wnosi o ponowne przeliczenie emerytury z uwzględnieniem okresu urlopu wychowawczego jako okresu składkowego. W piśmie z 5 maja 2020 r. organ rentowy wyjaśnił ubezpieczonej, że zgodnie z art. 53 ust. 1 pkt 3 ustawy emerytalnej, przy obliczaniu wysokości emerytury okresy nieskładkowe uwzględnia się, przyjmując po 0,7% podstawy jej wymiaru za każdy rok tych okresów. Z kolei wynikająca z art. 174a ust. 2a ustawy możliwość uwzględnienia tych okresów ze wskaźnikiem 1,3% podstawy wymiaru dotyczy wyłącznie kapitału początkowego uwzględnianego przy ustalaniu wysokości emerytury obliczonej według nowych zasad, tj. z zastosowaniem art. 26 ustawy emerytalnej.W dniu 25 maja 2020r. ubezpieczona skierowała do organu rentowego kolejne pismo z prośbą o wyjaśnienie wszelkich wątpliwości związanych z ustaleniem w decyzjach z 19 marca 2020r. i z 20 marca 2020r. wysokości kapitału początkowego i emerytury, a dotyczących obliczenia współczynnika proporcjonalnego do wieku i stażu ubezpieczonego, przyjęcia różnych tablic średniego dalszego trwania życia, zastosowania art. 174 ust. 2a ustawy emerytalnej w stosunku do okresu urlopu wychowawczego oraz kwestii związanych z waloryzacją świadczenia emerytalnego za poszczególne lata. Ponadto wskazała, że domaga się skorygowania nieprawidłowości i ponownego przeliczenia emerytury. Organ rentowy w odpowiedzi na powyższe pismo, w dniu 7 lipca 2020 r. przedstawił ubezpieczonej na piśmie sposób ustalenia kapitału początkowego z wyjaśnieniem poszczególnych wartości oraz wskazał na sposób obliczenia wysokości świadczenia emerytalnego.
W związku z dalszymi wątpliwościami odnośnie do prawidłowości obliczenia przez Zakład wysokości świadczenia emerytalnego w decyzji z 20 marca 2020r., w dniu 21 lipca 2020r. ubezpieczona zdecydowała się złożyć odwołanie do Sądu. Sąd Okręgowy ustalił powyższy stan faktyczny na podstawie dokumentów, których wiarygodność nie budziła wątpliwości. Strony procesu na wskazane dokumenty powoływały się w toku procesu, nie kwestionując ich. Wobec tego Sąd nie mając podstaw, aby ocenić dokumenty jako niewiarygodne, na ich podstawie dokonał ustaleń w sprawie. Przy takich ustaleniach Sąd Okręgowy uznał odwołanie za bezzasadne. W pierwszej kolejności, z uwagi na sformułowany w odpowiedzi na odwołanie wniosek o odrzucenie odwołania, Sąd wskazał, że odwołanie nie mogło podlegać odrzuceniu. Po wydaniu przez Zakład decyzji z dnia 20 marca 2020r., ubezpieczona mieszcząc się w terminie przewidzianym do złożenia odwołania, skierowała do organu rentowego pismo z 15 kwietnia 2020r., w którym nawiązując do ww. decyzji, zakwestionowała sposób ponownego ustalenia wysokości świadczenia emerytalnego. W piśmie tym podniosła szereg zarzutów. Wprawdzie wskazanego pisma nie zaadresowała do Sądu ani nie nazwała odwołaniem, ta okoliczność pozostaje jednak bez znaczenia. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 7 stycznia 2013r., III UK 26/12, „pogląd, że odwołanie musi być adresowane do sądu lub zawierać stwierdzenie, aby w razie nieuwzględnienia żądania zostało ono przekazane do rozpoznania sądowi", jest nietrafny. Wedługart. 4779§ 1 i § 2 zdanie pierwsze k.p.c., odwołania od decyzji organów rentowych wnosi się na piśmie do organu, który wydał decyzję, lub do protokołu sporządzonego przez ten organ, w terminie miesiąca od doręczenia odpisu decyzji, a organ rentowy przekazuje niezwłocznie odwołanie wraz z aktami sprawy do sądu z zachowaniem przepisów odrębnych. Jeżeli więc odwołanie spełnia wymaganiaart. 47710§ 1 k.p.c.oraz zostało złożone w sposób i w terminie określonym wart. 4779§ 1 k.p.c., to organ rentowy przekazuje je niezwłocznie właściwemu sądowi. Jedynie, gdy organ rentowy uznaje odwołanie w całości za słuszne, to może zmienić lub uchylić zaskarżoną decyzję i w tym wypadku odwołaniu nie nadaje się dalszego biegu (art. 4779§ 2 zdanie drugiej i trzecie)”. Z powyższego wynika więc, że czynność podjęta przez ubezpieczonego na piśmie lub do protokołu w terminie do złożenia odwołania, z której wynika, że nie zgadza się z konkretną decyzją organu rentowego, należy zakwalifikować jako odwołanie od decyzji (art. 4779 § 1 k.p.c.). W rozpatrywanej sprawie taka sytuacja miała miejsce. We piśmie z 15 kwietnia 2020r. odwołująca się nawiązała do decyzji z 20 marca 2020 r. i wyraziła dezaprobatę dla sposobu przeliczenia jej świadczenia emerytalnego. Wobec tego to pismo stanowiło odwołanie od powyższej decyzji, któremu organ rentowy nie nadał biegu poprzez przekazanie do sądu, tylko prowadził korespondencję z ubezpieczoną. Ostatecznie w piśmie z 7 lipca 2020r. powiadomił ubezpieczoną, że świadczenie emerytalne zostało wyliczone prawidłowo, nie uwzględnił więc odwołania we własnym zakresie ani nie przekazał sprawy sądowi. Ubezpieczona, po zakończeniu korespondencji z organem rentowym, ponownie złożyła pismo, które tym razem zaadresowała do Sądu Okręgowego, składając je za pośrednictwem organu rentowego. To, że pismo to zostało złożone dopiero 21 lipca 2020 r. nie oznacza, że odwołanie od decyzji z 20 marca 2020r. należy potraktować jako złożone z przekroczeniem terminu. Poza tym w piśmie tym odwołująca się opisała te elementy postępowania ZUS, z którymi się nie zgadza, a które wyraźnie odnoszą się do kwestii przeliczenia emerytury, o czym Zakład zdecydował w decyzji wydanej 20 marca 2020r. Wobec tego ani z uwagi na brak oznaczenia decyzji, od której zostało złożone odwołanie, ani ze względu na przekroczenie terminu do złożenia odwołania, Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do jego odrzucenia. Dokonując merytorycznej oceny odwołania, Sąd miał na uwadze, że istota sporu dotyczyła sposobu ponownego ustalenia wysokości kapitału początkowego i emerytury, a także zastosowania art. 174 ust. 2a ustawy emerytalnej i związanej z tym zmiany wysokości świadczenia. Odwołująca się, jak zważył Sąd Okręgowy, jest uprawniona do dwóch emerytur, których zasady przyznawania, jak i obliczania podstaw ich wymiaru oraz wysokości świadczenia są odmienne. Emerytura dotąd najkorzystniejsza i jako taka pobierana przez ubezpieczoną, jest tzw. emeryturą wcześniejszą, ustaloną w oparciu o art. 29 w związku zart. 46 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Wysokość jej ustala się zgodnie z art. 53 ustawy. Z kolei prawo do emerytury powszechnej wobec tego, że ubezpieczona urodziła się po dniu 31 grudnia 1948r., przysługuje na zasadach określonych w art. 24 ustawy emerytalnej. Przesłanką do nabycia tego świadczenia jest osiągnięcie wieku emerytalnego, który w przypadku kobiety wynosi obecnie co najmniej 60 lat (art. 24 ust. 1). Zasady obliczenia wysokości tej emerytury określa art. 26 ustawy emerytalnej. Według tego przepisu emerytura stanowi równowartość kwoty będącej wynikiem podzielenia podstawy obliczenia ustalonej w sposób określony w art. 25 przez średnie dalsze trwanie życia dla osób w wieku równym wiekowi przejścia na emeryturę danego ubezpieczonego, z uwzględnieniem ust. 5 i art. 183. W myśl art. 25 ust. 1 podstawę obliczenia emerytury, o której mowa w art. 24 ustawy emerytalnej, stanowi kwota składek na ubezpieczenie emerytalne, z uwzględnieniem waloryzacji składek zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, od którego przysługuje wypłata emerytury, zwaloryzowanego kapitału początkowego określonego w art. 173-175 oraz kwot środków zaewidencjonowanych na subkoncie, o którym mowa wart. 40a ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych, z zastrzeżeniem ust. 1a i 1b oraz art. 185. Ze wskazanych przepisów wynika, że aby wyliczyć emeryturę, o której mowa w art. 24 ustawy emerytalnej - inaczej niż w przypadku emerytury wcześniejszej - konieczne jest ustalenie wysokości kapitału początkowego. Zgodnie z treścią art. 173 ust. 1 i 3 ustawy emerytalnej, dla ubezpieczonych urodzonych po dniu 31 grudnia 1948r., którzy przed dniem wejścia w życie ustawy opłacali składki na ubezpieczenie społeczne lub za których składki opłacali płatnicy składek, ustala się kapitał początkowy. Dokonuje się tego na dzień wejścia w życie ustawy, tj. na 1 stycznia 1999r. Zgodnie z art. 174 ust. 2 i 3, przy ustalaniu kapitału początkowego przyjmuje się przebyte przed dniem wejścia w życie ustawy okresy składkowe (art. 6) i nieskładkowe (art. 7) w wymiarze nie większym niż określony w art. 5 ust. 2, zaś podstawę wymiaru kapitału początkowego ustala się na zasadach określonych w art. 15, 16 i 17 ust. 1 i 3 oraz art. 18, z tym, że okres kolejnych 10 lat kalendarzowych ustala się z okresu przed dniem 1 stycznia 1999r. Zasady ustalania podstawy wymiaru kapitału początkowego uregulowane są w art. 15 ust. 1, zgodnie z którym podstawę wymiaru emerytury i renty stanowi przeciętna podstawa wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne w okresie kolejnych 10 lat kalendarzowych wybranych przez zainteresowanego z ostatnich 20 lat kalendarzowych poprzedzających bezpośrednio rok, w którym zgłoszono wniosek o emeryturę lub rentę. Przy czym przy ustalaniu kapitału początkowego, choć zainteresowanemu pozostawiony jest wybór okresu, z którego podstawa wymiaru składek przyjmowana jest do podstawy wymiaru kapitału początkowego, to następuje to tylko w granicach określonych powołanymi wyżej przepisami. Wyjątkiem jest art. 174 ust. 3b ustawy emerytalnej. Stanowi on, że jeżeli okres wskazany do ustalenia podstawy wymiaru kapitału początkowego obejmuje rok kalendarzowy, w którym ubezpieczony pozostawał w ubezpieczeniu społecznym na podstawie przepisów prawa polskiego jedynie przez część miesięcy tego roku, do obliczenia stosunku sumy kwot podstaw wymiaru składek i kwot, o których mowa w art. 15 ust. 3, w okresie tego roku do przeciętnego wynagrodzenia, przyjmuje się sumę kwot przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ogłoszonego za ten rok kalendarzowy odpowiednią do liczby miesięcy pozostawania w ubezpieczeniu. Poza tym od 1 maja 2015r. dodano do art. 174 ust. 2a stanowiący, że przy ustalaniu kapitału początkowego do okresów, o których mowa w art. 7 pkt 5 (m.in. okresy urlopu wychowawczego) stosuje się art. 53 ust. 1 pkt 2 ustawy emerytalnej, przewidujący przelicznik 1,3%. Uwzględniając powyższe regulacje prawne, które mają charakter bezwzględnie obowiązujący, zdaniem Sądu Okręgowego, twierdzenia ubezpieczonej okazały się niezasadne. Po pierwsze, nie było wątpliwości, że odwołująca się w dniu 17 listopada 2011 r. domagała się przyznania emerytury powszechnej, a z uwagi na datę jej urodzenia, prawidłową podstawą do przyznania świadczenia był art. 24 ustawy emerytalnej. Wysokość tej emerytury mogła natomiast być ustalona jedynie w oparciu o art. 26 ww. ustawy, a w tym przypadku konieczne było ustalenie kapitału początkowego. Jakkolwiek przyznanie emerytury wcześniejszej z art. 29 w związku zart. 46łączyło się z ustaleniem wysokości tej emerytury na podstawie art. 53, który nie wymagał uwzględnienia kapitału początkowego, to osiągnięcie powszechnego wieku emerytalnego (60 lat) nie daje już podstaw do zastosowania tego przepisu jako samodzielnej podstawy przy obliczeniu emerytury przysługującej w związku z osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego, określonego w art. 24 ustawy emerytalnej. Wobec treści wniosku z 5 marca 2020 r. Sąd Okręgowy nie miał też wątpliwości, że przeliczenie przez organ rentowy emerytury powszechnej i związane z tym przeliczenie kapitału początkowego było prawidłowe. Organ rentowy prawidłowo zastosował art. 174 ust. 2a ustawy emerytalnej, stanowiący że przy ustalaniu kapitału początkowego do okresów, o których mowa w art. 7 pkt 5, stosuje się art. 53 ust. 1 pkt 2 ustawy emerytalnej. Wniosek taki nie mógł natomiast skutkować przeliczeniem emerytury wcześniejszej, skoro wysokość tamtego świadczenia jest niezależna od kapitału początkowego. W decyzji z 19 marca 2020 r. o ponownym ustaleniu kapitału początkowego, Zakład prawidłowo przeliczył okres urlopu wychowawczego w wymiarze 65 miesięcy z zastosowaniem przelicznika 1,3%. Wysokość emerytury z art. 24 ustawy emerytalnej zależy od wielu czynników, o których mowa w tym przepisie i z tego względu nie zawsze przeliczenie urlopów wychowawczych według art. 174 ust. 2a ustawy będzie skutkować automatycznie zwiększeniem ostatecznej wysokości świadczenia emerytalnego. W tym przypadku przeliczenie to spowodowało zwiększenie wysokości emerytury powszechnej, jednak pomimo tego emerytura ta w dalszym ciągu jest mniej korzystna aniżeli emerytura wcześniejsza, ustalona w oparciu o art. 53 ustawy emerytalnej i z tego względu organ rentowy w decyzji z 20 marca 2020r. nie podjął wypłaty emerytury powszechnej wskazując, że w dalszym ciągu będzie wypłacana emerytura ustalona na podstawie art. 29 ustawy emerytalnej w kwocie 2.925,11 zł, jako świadczenie korzystniejsze. Kolejną kwestią sporną pomiędzy ubezpieczoną a ZUS było zastosowanie w decyzji z 20 marca 2020r. innego średniego dalszego trwania życia (239,80 miesięcy) od tego przyjętego w decyzji z 19 marca 2020 r. (209 miesięcy) o ustaleniu kapitału początkowego. Średnie dalsze trwanie życia to wielkość statyczna, która określa przeciętny okres, jaki zazwyczaj, statystycznie upływa od ustalenia prawa do emerytury do dnia śmierci ubezpieczonego. W gruncie rzeczy chodzi zatem o ustalenie przewidywanego okresu pobierania przez daną osobę emerytury i tym samym równomiernego rozłożenia zgromadzonych składek i ewentualnie kapitału początkowego w ramach tego okresu. Średnie dalsze trwanie życia wyrażone jest w miesiącach i ustalane wspólnie dla kobiet i mężczyzn. Wynika ono z komunikatu Prezesa GUS w sprawie tablicy średniego dalszego trwania życia kobiet i mężczyzn, ogłaszanego corocznie w terminie do 31 marca. Ogłoszone w ten sposób tablice średniego dalszego trwania życia kobiet i mężczyzn mają zastosowanie do emerytur na przyszłość (przyznawanych od 1 kwietnia do 31 marca następnego roku). Im wskazany tam okres średniego dalszego trwania życia dla osoby w wieku ubezpieczonego przechodzącego na emeryturę jest dłuższy, tym emerytura jest niższa. Oznacza to, że im później nastąpi przejście na emeryturę, tym większa będzie jej wysokość. Średnie dalsze trwanie życia ustala się na dzień osiągnięcia wieku emerytalnego, jeżeli wniosek o emeryturę został złożony w miesiącu osiągnięcia tego wieku lub przed miesiącem, w którym został osiągnięty wiek emerytalny bądź na dzień złożenia wniosku o emeryturę, jeżeli wniosek złożono w miesiącach następujących po miesiącu, w którym został osiągnięty wiek emerytalny. W związku z tym, że w przedmiotowej sprawie ubezpieczona przeszłą na emeryturę począwszy od listopada 2011 r., będąc w wieku 61 lat i 4 miesięcy, w jej przypadku, jeśli chodzi o średnie dalsze trwania życia, miała zastosowanie wielkość wynikająca z tabeli ogłoszonej w Komunikacie Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 24 marca 2011 r. w sprawie tablicy średniego dalszego trwania życia kobiet i mężczyzn (M. P. z 2011r. poz. 272). Zgodnie z tym Komunikatem średnie dalsze trwanie życia kobiet i mężczyzn dla osób w wieku emerytalnym 61 lat i 4 miesięcy wynosi 239,80 miesięcy. Taką też wartość przyjął organ rentowy wyliczając ubezpieczonej wysokość emerytury decyzją z 14 lutego 2012r. oraz w decyzji z 20 marca 2020 r. Ustalając wartość kapitału początkowego organ rentowy przyjął zaś, zgodnie z art. 173 ust. 2 ustawy emerytalnej, średnie dalsze trwanie życia (209 miesięcy) dla osób w wieku 62 lat - jako wielkość stałą, taką samą dla wszystkich ubezpieczonych (kobiet i mężczyzn) ubiegających się o przyznanie emerytury, wyliczonej na podstawie art. 26 ustawy emerytalnej, tj. z uwzględnieniem kapitału początkowego. Wartość tego kapitału ustala się na dzień 1 stycznia 1999r., a do jego wyliczenia przyjmuje średnie dalsze trwanie życia dla osób w wieku 62 lat, zgodnie z tablicą średniego dalszego trwania życia kobiet i mężczyzn, stanowiącą załącznik do Komunikatu Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 25 marca 1999r. w sprawie tablicy średniego dalszego trwania życia kobiet i mężczyzn (M. P. z 1999r., Nr 12, poz. 173), tj. 209 miesięcy. Podsumowując, zarzuty ubezpieczonej we wskazanym zakresie okazały się, według Sądu Okręgowego, nieuzasadnione. Organ rentowy w decyzjach z 19 marca 2020r. i z 20 marca 2020r. w sposób prawidłowy zastosował obowiązujące przepisy, w tym art. 173 ust. 2 ustawy emerytalnej. Co do samego matematycznego wyliczenia wysokości wskaźnika podstawy wymiaru kapitału początkowego ubezpieczonej oraz przyjętego współczynnika proporcjonalnego do wieku oraz stażu, tj. przebytych okresów składkowych i nieskładkowych, Sąd Okręgowy oparł się na wyliczeniach organu rentowego, które nie budzą wątpliwości co do ich prawidłowości merytorycznej i matematycznej. Do obliczenia kapitału początkowego przyjmuje się kwotę bazową wynoszącą 100% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w II kwartale kalendarzowym 1998 r. (art. 174 ust. 7). Przy obliczaniu kapitału początkowego część kwoty bazowej wynoszącej 24% tej kwoty mnoży się przez współczynnik proporcjonalny do wieku ubezpieczonego oraz okresu składkowego i nieskładkowego osiągniętego do dnia 31 grudnia 1998r. Współczynnik ten oblicza się według ustalonego w ustawie wzoru (art. 174 ust. 8). Wzór ten przewiduje uwzględnienie m.in. wieku ubezpieczonego oraz osiągniętego do 31 grudnia 1998r. stażu ubezpieczeniowego, który oznacza udowodniony okres składkowy i nieskładkowy. Zgodnie z art. 174 ust. 9a ustawy emerytalnej, staż ubezpieczeniowy i wymagany staż, o których mowa w ust. 8, określa się w dniach, jeśli jest to dla ubezpieczonego korzystniejsze. W rozpoznawanej sprawie organ rentowy przy ustalaniu wysokości kapitału początkowego, prawidłowo wyliczył okresy składkowe i nieskładkowe, współczynnik proporcjonalny do osiągniętego wieku do 31 grudnia 1998r. (86,05%) oraz średnie dalsze trwanie życia (209 miesięcy). Szczegóły w tym zakresie organ rentowy przedstawił w piśmie z 7 lipca 2020r., wyjaśniając przy tym, w jaki sposób został ustalony współczynnik proporcjonalny do wieku ubezpieczonej i okresu składkowego i nieskładkowego osiągniętego do 31 grudnia 1998 r. Odwołująca się zarówno na etapie postępowania wyjaśniającego przed organem rentowym, jak i w toku postępowania sądowego, nie sprecyzowała natomiast, gdzie konkretnie organ rentowy popełnił błąd w obliczeniach. Wyraziła jedynie przypuszczenie, że organ rentowy źle wyliczył jej emeryturę. Odwołująca się wyrażała również wątpliwości dotyczące waloryzacji emerytury. Sąd podkreślił w związku z tym, że w decyzji z 20 marca 2020 r. organ rentowy przeliczył emeryturę od 1 marca 2020r., a więc od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek. Jeśli chodzi zaś o kwoty świadczenia po waloryzacji, począwszy od 1 marca 2012r., to zostały one wskazane w decyzji celem zaprezentowania, jak w minionych latach wyglądałaby wartość emerytury po corocznej waloryzacji. Nie wpływa to jednak na to, że decyzję z uwagi na takie wsteczne dokonanie waloryzacji należy ocenić jako nieprawidłową. Ubezpieczona przecież tego świadczenia, wyliczonego według art. 24 ustawy emerytalnej, nie pobierała, bo korzystniejsza była i jest emerytura wcześniejsza, zatem Zakład tego świadczenia nie waloryzował. Sposób waloryzacji zaprezentował w zaskarżonej decyzji, wskazując że to świadczenie, które podlegało przeliczeniu ani w przeszłości, ani obecnie nie jest wyższe niż emerytura wcześniejsza i stąd pozostawało, i pozostaje zawieszone. Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy oddalił odwołanie od decyzji z 20 marca 2020 r. Apelację od wyroku Sądu Okręgowego złożyła odwołująca się. Apelująca zaskarżyła wyrok w całości, zarzucając, że: 1) nieprawidłowo ustalony został współczynnik proporcjonalny do wieku ubezpieczonego oraz okresu składkowego i nieskładkowego osiągniętego do 31 grudnia 1998 r., obliczany według wzoru z art. 174 ust. 8 ustawy emerytalnej; po podstawieniu do wzoru danych odwołującej się współczynnik ten wynosi 1,03, czyli należało przyjąć 1 (100%) a nie 86,05%; 2) przyjmując okres urlopu wychowawczego jako składkowy ustalono kapitał początkowy na kwotę 149.445,45 zł, ale kwoty tej nie dodano do kapitału początkowego już istniejącego, czyli nie przyjęto do przeliczenia emerytury kwoty będącej sumą kapitału początkowego obliczonego w decyzji z 19 marca 2020 r. - 149.445,45 zł i zwaloryzowanego kapitału przyjętego w decyzji z 20 marca 2020 r. - 411.085,06 zł, łącznie 560.530,51 zł;
3) emerytura winna być naliczona na dzień złożenia wniosku, czyli na marzec 2020 r.;4) zgromadzonych składek nie zwaloryzowano od 2012 r., tyle samo zewidencjonowanych składek było w decyzji z 2012 r., co w decyzji z 20 marca 2020 r.;5) przyjęto nieprawidłowe średnie dalsze trwanie życia, które w dniu złożenia wniosku o przeliczenie wynosi 180,4.Na rozprawie apelacyjnej skarżąca poparła apelację. Oświadczyła, że według jej wyliczeń współczynnik proporcjonalny przekracza 1, dlatego powinien wynosić 100%. Kapitał początkowy wskazany w decyzji z 20 marca 2020 r. w kwocie 411.085,06 zł powinien być zwiększony o kwotę 149.445,45 zł. Podniosła, że przeliczenie powinno uwzględniać aktualne wskaźniki, w tym średnie dalsze trwanie życia. Odwołująca się wniosła o to, aby decyzja organu rentowego i wyrok Sądu Okręgowego zostały zmienione w taki sposób, żeby uwzględniły elementy, do których odniosła się na rozprawie, głównie średnie dalsze trwanie życia, które powinno być wzięte z marca 2020 r., kapitał początkowy winien być wyższy o kwotę 149 tys. zł, a składki emerytalne powinny być waloryzowane po 2011 r.Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.Apelacja podlegała uwzględnieniu tylko w odniesieniu do nieprawidłowo przyjętego przy obliczeniu kapitału początkowego współczynnika proporcjonalnego do wieku ubezpieczonego oraz okresu składkowego i nieskładkowego osiągniętego do dnia 31 grudnia 1998 r., w pozostałym zakresie apelacja podlegała oddaleniu.Ustalenia faktyczne, jakie Sąd Okręgowy poczynił na podstawie akt rentowych i akt kapitału początkowego są prawidłowe, Sąd Apelacyjny przyjmuje je własne, zresztą skarżąca też ich nie kwestionuje. Jeśli chodzi o podstawy prawne rozstrzygnięcia, to Sąd Okręgowego omówił zarówno przepisy normujące prawo do świadczenia z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w postaci emerytury z tytułu powszechnego wieku emerytalnego dla osób urodzonych po 31 grudnia 1948 r., sposób ustalenia jej wysokości, jak i instytucję kapitału początkowego, który wchodzi w skład podstawy wymiaru tej emerytury, obliczanej według formuły zdefiniowanej składki.
Co do zasady Sąd Apelacyjny podziela rozważania, jakie Sąd Okręgowy poczynił w odniesieniu do kwestii spornych w sprawie poza tymi, które dotyczą współczynnika proporcjonalnego do wieku ubezpieczonego oraz okresu składkowego i nieskładkowego osiągniętego do dnia 31 grudnia 1998 r. W tym przedmiocie Sąd Okręgowy podniósł, że obliczenia organu rentowego nie budzą wątpliwości co do ich matematycznej i merytorycznej prawidłowości. Okresy składkowe i nieskładkowe zostały obliczone prawidłowo, tak też współczynnik proporcjonalny wynoszący 86,05%, a szczegóły obliczenia organ rentowy przedstawił w piśmie z 7 lipca 2021 r. skierowanym do odwołującej się.Sąd Apelacyjny zważył, że w pierwszorazowej decyzji z 20 kwietnia 2005 r. o ustaleniu kapitału początkowego, jak i w decyzji z 19 marca 2020r. o ponownym ustaleniu tego kapitału organ rentowy podał, że współczynnik proporcjonalny służy do obliczenia części 24% kwoty bazowej; dla odwołującej się współczynnik ten wynosi 86,05%, przy czym w ostatniej z tych decyzji organ rentowy wskazał, że do ustalenia tego współczynnika przyjęto następujące dane:- wiek w dniu 31 grudnia 1998 r. - po zaokrągleniu do pełnych lat - 48 lat,
- łączny staż ubezpieczeniowy po zaokrągleniu w górę do pełnych lat - 29 lat.  Obliczenie współczynnika według wzoru z ust. 8 art. 174 ustawy emerytalnej wygląda tak, jak przedstawiła to w apelacji odwołująca się. Po podstawieniu do wzoru danych odwołującej się, a więc wieku 48 lat i stażu 29 lat, współczynnik proporcjonalny (p) = 30:42 x 29:20 = √1,0357 = 1,0176. Współczynnik ten po myśli ust. 12 art. 174 po pierwsze: zaokrągla się do setnych części procenta; po drugie: nie może być wyższy od 100%. Wartość tego współczynnika w zależności od płci, wieku ubezpieczonego oraz stażu ubezpieczeniowego w dniu 31 grudnia 1998 r., przedstawiona została w tabeli, stanowiącej załącznik do ustawy. W załączniku do ustawy dla kobiet część elementu socjalnego wynoszącego 24% kwoty bazowej przypisana w kapitale początkowym dla wieku 48 lat przy 29. latach składkowych i nieskładkowych wynosi 100%. Współczynnik przyjęty przez organ rentowy w wysokości 86,05% dla takiego samego wieku i przy takim wymiarze stażu ubezpieczeniowego znajduje się w tabeli dla mężczyzn. Z powyższego wynika więc, że wbrew temu, co przyjął Sąd Okręgowy, współczynnik proporcjonalny służący do obliczenia części 24% kwoty bazowej ani matematycznie nie został wyliczony prawidłowo, ani jego wartość nie odpowiada wartości przedstawionej w tabeli stanowiącej załącznik do ustawy. Dlatego w tym zakresie zaskarżony wyrok, jak i poprzedzająca go decyzja, jako wydane z naruszeniem art. 174 ust. 8 i 13 ustawy emerytalnym ze skutkiem dla wysokości kapitału początkowego i w konsekwencji emerytury, na zasadzieart. 386 § 1 k.p.c.podlegały zmianie w taki sposób, że w ramach przeliczenia emerytury przy obliczeniu kapitału początkowego uwzględnienia się współczynnik proporcjonalny w wysokości 100%. Znalazło to wyraz w pkt. I sentencji. Apelacja w pozostałej części podlegała oddaleniu z braku podstaw prawnych do jej uwzględnienia. I tak, zachowując numerację z apelacji, przy czym pkt 1 został powyżej omówiony:
Ad. 2. Żadnych podstaw nie znajduje żądanie, aby do kwoty zwaloryzowanego kapitału początkowego w wysokości 411.085,06 zł, jako składnika podstawy wymiaru emerytury w zaskarżonej decyzji dodać jeszcze kwotę 149.445,45 zł, która, jak się wydaje, według przekonania skarżącej, miałaby stanowić równowartość urlopu wychowawczego jako okresu składkowego w kapitale początkowym. Zważyć należy, że decyzją z 20 kwietnia 2005 r. ustalono kapitał początkowy dla skarżącej na kwotę 140.769,86 zł. Kapitał podlegający ustaleniu na dzień 1 stycznia 1999 r. (art. 173 ust.3 ustawy emerytalnej) podlegał waloryzacji według zasad przewidzianych w art. 173 ust. 4, 5, 6a ustawy. W decyzji o przyznaniu emerytury z 14 lutego 2012 r. składał się na podstawę jej wymiaru i po zwaloryzowaniu wyniósł 387.220,75 zł. Na wniosek skarżącej o przeliczenie emerytury z uwzględnieniem urlopów wychowawczych jako okresów składkowych w dniu 19 marca 2020 r. wydano decyzję o ponownym ustaleniu kapitału początkowego, którego wysokość obliczono na kwotę 149.445,45 zł, ponieważ okres nieskładkowy sprawowania opieki nad dziećmi w wymiarze 65 miesięcy po myśli art. art. 53 ust. 1 pkt 2 został uwzględniony według przelicznika 1,3% podstawy wymiaru za każdy rok, przy pozostawieniu pozostałych parametrów obliczenia kapitału początkowego bez zmian w stosunku do decyzji z 20 kwietnia 2005 r. o ustaleniu kapitału początkowego. Skutkowało to podwyższeniem kapitału do kwoty 149.445,45 zł, który to kapitał następnie został zwaloryzowany i w spornej decyzji wyniósł 411.085,06 zł. Tak więc kwota 149.445,45 zł nie jest kwotą, o jaką w związku ze zmianą przelicznika z 0,7% do 1,3% podstawy wymiaru stosowanego do okresów sprawowania opieki nad dziećmi, kapitał początkowy wzrósł, ale wartością kapitału tego ustaloną ponownie i zwaloryzowaną, stąd w żądnym razie do kwoty zwaloryzowanego kapitału początkowego nie sposób doliczyć kwoty wyjściowej tego kapitału przed waloryzacją.
Ad. 3 i 5. Podstawy prawnej pozbawione jest też żądanie przeliczenia emerytury na dzień złożenia wniosku, tj. na marzec 2020 r., a nie listopad 2011 r. Zważyć bowiem należy, że emerytura wnioskodawczyni w związku ze zmianą wartości kapitału początkowego, dokonaną na dzień 1 stycznia 1999 r., została obliczona ponownie na nowo, od początku od daty jej przyznania, a nie przeliczona w związku z tym, że zaszły okoliczności, które w świetle przepisów ustawy emerytalnej dawałyby podstawę do przeliczenia. Zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy podstawę obliczenia emerytury stanowi kwota składek na ubezpieczenie emerytalne, z uwzględnieniem waloryzacji składek zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, od którego przysługuje wypłata emerytury, zwaloryzowanego kapitału początkowego określonego wart. 173-175oraz kwot środków zewidencjonowanych na subkoncie, o którym mowa wart. 40a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, z zastrzeżeniem ust. 1a i 1b oraz art. 185. Zmiana wartości kapitału początkowego, ustalanego na 1 stycznia 1999 r., skutkuje koniecznością ponownego ustalenia wysokości emerytury przez jej obliczenie w taki sposób, w jaki zostałaby obliczona przy jej przyznawaniu. Stosownie do art. 26 ust. 1 ustawy emerytura stanowi równowartość kwoty będącej wynikiem podzielenia podstawy obliczenia ustalonej w sposób określony w art. 25 przez średnie dalsze trwanie życia dla osób w wieku równym wiekowi przejścia na emeryturę danego ubezpieczonego, z uwzględnieniem ust. 5 i art. 183. Średnie dalsze trwanie życia zostało prawidłowo przyjęte w wysokości 239,80 miesięcy, dla odwołującej się zastosowanie tablic trwania życia obowiązujących w dniu, w którym osiągnęła wiek emerytalny 60 lat (art. 26 ust. 6), byłoby niekorzystne - średnie dalsze trwanie życia wynosiło w lipcu 2010 r. 246,4 miesiące. Przeliczenie emerytury w takim rozumieniu, jakim posługuje się odwołująca się, po myśli art. 108 ust. 1 ustawy, ma miejsce, jeżeli po dniu, od którego przyznano emeryturę określoną w art. 24 lub 24a, emeryt podlegał ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym. Wówczas emerytury obliczone według zasad określonych w art. 26 powiększa się o kwotę wynikającą z podzielenia składek zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego po dniu ustalenia prawa do emerytury i zwaloryzowanych zgodnie z art. 25 przez wyrażone w miesiącach średnie dalsze trwanie życia ustalone dla wieku danego ubezpieczonego w dniu złożenia wniosku o przeliczenie wysokości emerytury, z uwzględnieniem ust. 4 i 5. Ad. 4. Jeśli zaś chodzi o składnik podstawy wymiaru emerytury w postaci kwoty składek na ubezpieczenie emerytalne, uwzględniającej waloryzację składek zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, od którego przysługuje wypłata emerytury, to zważyć należy, że kwestię waloryzacji składek zewidencjonowanych na koncie reguluje art. 25 i art. 25 a ustawy emerytalnej. Waloryzacja składek polega na pomnożeniu zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego składek na ubezpieczenie emerytalne przez wskaźnik waloryzacji. Waloryzacji podlega kwota składek zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego na dzień 31 stycznia roku, za który jest przeprowadzana, powiększona o kwoty z tytułu przeprowadzonych waloryzacji. Waloryzacja składek przeprowadzana jest corocznie, od dnia 1 czerwca każdego roku, poczynając od waloryzacji za rok 2000. W roku przyznania emerytury i ustalenia jej wysokości (w decyzji organu rentowego) Zakład dokonuje także kwartalnej waloryzacji składek. Przepisy nie przewidują waloryzacji składek po przyznaniu prawa do emerytury, której jeden ze składników podstawy wymiaru stanowi kwota zwaloryzowanych składek. Dlatego tak w decyzji z 14 lutego 2012 r., jak i w decyzji z 20 marca 2020 r. kwota składek zewidencjonowanych na koncie z uwzględnieniem waloryzacji wynosi 124.582,85 zł. Powyższe względy zadecydowały o oddaleniu apelacji w pozostałej części, poza zmianą zaskarżonego wyroku i poprzedzającej go decyzji w zakresie współczynnika proporcjonalnego przyjętego przez organ rentowy w zaniżonej wysokości. O oddaleniu apelacji w pozostałej części Sąd Apelacyjny orzekł, jak w pkt. II sentencji na podstawieart. 385 k.p.c.Zgodnie zart. 15zzs(
    1)ust. 1 pkt 4 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tj. Dz. U. z 2020 r. poz. 1842), w brzmieniu nadanym ustawą z 28 maja 2021 r. o zmianie ustawy - kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2021 r. poz. 1090), obowiązującym od 3 lipca 2021 r., w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich, w sprawach rozpoznawanych według przepisówkodeksu postępowania cywilnegow pierwszej i drugiej instancji sąd rozpoznaje sprawy w składzie jednego sędziego. Zasada ta, zgodnie z art. 6 ust. 1 i 2 powołanej ustawy z 28 maja 2021 r., znajduje zastosowanie do wszystkich spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem jej wejścia w życie. Taki stan prawny, zważywszy na datę wydania niniejszego orzeczenia, uzasadniał rozpoznanie przedmiotowej sprawy w składzie jednego sędziego, wylosowanego uprzednio po wpływie sprawy sędziego referenta.
Magdalena Kostro-Wesołowska

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnyw Warszawie
date: '2021-10-22'
department_name: III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
judges:
- Magdalena Kostro-Wesołowska
legal_bases:
- art. 174 ust. 2a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu
  Ubezpieczeń Społecznych
- art. 4779 § 1 k.p.c.
- art. 40a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych
recorder: starszy sekretarz sądowy Aneta Rapacka
signature: III AUa 752/21
```