You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt  VI ACa 1434/16

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 września 2017 r.
Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący:  Sędzia SA Aldona Wapińska
Sędziowie:   SA Jolanta Pyźlak
SO (del.) Tomasz Pałdyna (spr.)
Protokolant:  sekr. sądowy Katarzyna Mikiciuk
po rozpoznaniu w dniu 14 września 2017 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwaJ. J.
przeciwko Wspólnocie Mieszkaniowej nieruchomości przyul. (...)wJ.
o uchylenie uchwały
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie
z dnia 24 maja 2016 r., sygn. akt III C 570/12

I
zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

1
uchyla uchwałę Wspólnoty Mieszkaniowej przyul. (...)wJ.Nr(...)z dnia 30 marca 2012 roku w przedmiocie udzielenia absolutorium zarządowi wspólnoty;

2
kosztami procesu obciąża w całości Wspólnotę Mieszkaniową nieruchomości przyul. (...)wJ., pozostawia szczegółowe wyliczenie tych kosztów referendarzowi sądowemu w Sądzie Okręgowym w Warszawie;

II
zasądza od Wspólnoty Mieszkaniowej nieruchomości przyul. (...)wJ.na rzeczJ. J.470 (czterysta siedemdziesiąt) złotych tytułem kosztów instancji odwoławczej.

Sygn. akt VI ACa 1434/16

UZASADNIENIE
(...)
(...)
(...)
(...)
(...)
(...)
(...)
(...)
(...)
(...)
(...)
(...)
(...)
(...)
(...)
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja musi wywrzeć zamierzony skutek prawny. Zaskarżona uchwała jest dotknięta wadą, która obligowała sąd do wyeliminowania jej z obrotu prawnego.
Ocenę wadliwości kwestionowanej uchwały poprzedzić trzeba refleksją natury ogólnej. Okoliczność ta była przedmiotem kontrowersji w toku postępowania, ale Sąd Okręgowy nie zajął jasnego stanowiska w tym przedmiocie. Chodzi mianowicie o dopuszczalność kontroli merytorycznej podstaw uchwały w przedmiocie absolutorium. Kwestia ta może budzić wątpliwości, zważywszy na fakt, że chodzi o subiektywną ocenę pracy osoby czy osób zajmujących określone stanowisko.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego wartościujący charakter uchwały w przedmiocie absolutorium nie stoi na przeszkodzie w obiektywnej ocenie legalności takiej uchwały i to nie tylko z punktu widzenia procedur zachowanych przy jej podejmowaniu, ale także z perspektywy racji, którymi kierowało się gremium podejmujące uchwałę. Inaczej rzecz ujmując: przedmiotem analizy sądu przy ocenie uchwały w przedmiocie absolutorium powinna być nie tylko formalna strona powzięcia takiej uchwały, ale także jej materialne podstawy. Tak też przyjmuje się w orzecznictwie, gdzie słusznie zauważa się, że ustawodawca nie wprowadza żadnych wyjątków w odniesieniu do tego rodzaju uchwał. Zakłada się przy tym, że dyskrecjonalność decyzji członka korporacji tkwiąca u podstaw instytucji skwitowania nie stoi na przeszkodzie w ocenie działalności organu, któremu udziela się absolutorium (w tym duchu, na tleart. 249 § 1 k.s.h., Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 19 października 2012 roku, V CSK 439/11). Wszystkie zresztą uchwały są wyrazem refleksji głosujących nad nimi członków korporacji, w każdym razie zatem kontroli podlegają racje, jakie były lub winny były być brane pod uwagę przez osoby, które uchwałę podjęły (podobnie Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w uzasadnieniu wyroku z dnia 7 sierpnia 2008 roku, I ACa 601/08). Poza tym, w przypadku uchwał w przedmiocie absolutorium chodzi nie tyle o kontrolę aktu decyzyjnego członków korporacji (w tym przypadku wspólnoty mieszkaniowej), ile o konieczność uwzględnienia warunków, w których uchwała została przegłosowana. Udzielając absolutorium członkowie wspólnoty mieszkaniowej kierują się wszak określonymi informacjami, uzyskiwanymi głównie od organu, któremu udzielają skwitowania. Racjonalne podjęcie decyzji w przedmiocie absolutorium jest możliwe tylko wówczas, gdy informacje te są jasne i kompletne. Właśnie dlatego w procesie o uchylenie uchwały wspólnoty mieszkaniowej kwitującej działalność zarządu należy zbadać, czy przedstawione przezeń sprawozdanie i – stanowiące jego integralną całość – sprawozdanie finansowe, zostały sporządzone zgodnie z zasadami określonymi wustawie o własności lokalii innych aktach prawnych, określających ich wymogi formalne, jak też, czy informacje te są kompletne i rzetelne.
Zart. 29 ust. 3 ustawy o własności lokaliwynika, że prawo kontroli działalności zarządu służy każdemu właścicielowi lokalu. W doktrynie słusznie zauważa się, że realizacja tego prawa wiąże się z koniecznością posiadania przez członków wspólnoty informacji o podejmowanych przez zarząd działaniach i motywacji tych działań. W przeciwnym razie kontrola, której wyrazem jest też uchwała w przedmiocie absolutorium, będzie iluzoryczna. Zarząd nie może zatem odmówić członkom wspólnoty udzielenia informacji dotyczących nieruchomości wspólnej i sprawowanego zarządu tą nieruchomością oraz w razie potrzeby okazania różnych, związanych z tym dokumentów (E. Bończak-Kucharczyk, Komentarz do art. 29, art. 30 ustawy o własności lokali, 2015).
Sąd Okręgowy dokonał wprawdzie oceny podstaw zaskarżonej uchwały, ale jednocześnie w uzasadnieniu wyroku poddał w wątpliwość legitymację powoda do jej kwestionowania, akcentując fakt uzyskania przez uchwałę wymaganej większości głosów oraz to, że nikt z niezadowolonych poza powodem uchwały tej nie zaskarżył. Tymczasem, żadna z tych okoliczności nie niweczy dopuszczalności merytorycznej kontroli uchwały. To, że nikt poza powodem spośród osób głosujących w przedmiocie zaskarżonej uchwały nie przyłączył się do stanowiska powoda, nie legitymuje w żaden sposób podjętej uchwały. Jest poza sporem to, że uchwała formalnie została podjęta zgodnie z regułami określonymi wustawie o własności lokalii uzyskała wymaganą większość. Ustawodawca nie wymaga natomiast odpowiedniej większości do wszczęcia sądowej procedury kontroli uchwały wspólnoty mieszkaniowej. Zgodnie zart. 25 ust. 1 ustawy o własności lokalikażdy z właścicieli może zaskarżyć uchwałę do sądu z określonych tam powodów. Inaczej rzecz ujmując: bierność pozostałych członków wspólnoty nie legalizuje uchwały i nie zwalnia sądu z kontroli jej zgodności z przepisami prawa.
Oceniając tę kwestię stwierdzić trzeba, że członkowie wspólnoty nie dysponowali informacjami pozwalającymi na niewadliwe podjęcie kwestionowanej uchwały. Pomijając zastrzeżenia powoda do sprawozdania z działalności zarządu za rok 2011 ocenić trzeba, że jednym z podstawowych punktów odniesienia głosujących winno być sprawozdanie finansowe, które sporządzono niezgodnie z wymogami przewidzianymi wustawie z dnia 29 września 1994 roku o rachunkowości(Dz. U. z 2009 roku, Nr 152, poz. 1223, ze zm.). Z art. 2 ust. 1 pkt 5 tej ustawy (także a aktualnym brzmieniu –vide: Dz. U. z 2016 roku, poz. 1047, ze zm.) wynika jasno, że ma ona zastosowanie do jednostek organizacyjnych niemających osobowości prawnej, a do takich – z mocyart. 6 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 roku o własności lokali(Dz. U. z 2015 roku, poz. 1892, ze zm.) – zalicza się wspólnoty mieszkaniowe (por. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 2007 roku, III CZP 65/07, OSNC 2008, Nr 7-8, poz. 69). Przepis ten nie zawiera wyłączeń wskazujących na wspólnoty mieszkaniowe (w tym duchu: Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 16 listopada 2016 roku, I CSK 791/15 oraz Sąd Apelacyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia 7 sierpnia 2017 roku, VI ACa 250/16).
Wymogi formalne sprawozdań finansowych określaart. 45 ustawy o rachunkowości. Wymogów tych nie spełniało sprawozdanie przygotowane przez zarząd pozwanej wspólnoty, co jasno wynika z opinii biegłego rewidenta. Przedstawienie wspólnocie takiego sprawozdania było koniecznie, bo zgodnie zart. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy o własności lokalisprawozdanie finansowe jest częścią sprawozdania z działalności zarządu wspólnoty mieszkaniowej. Jest to główny punkt odniesienia dla oceny pracy zarządu. Dlatego nie da się uznać, że sprawozdanie finansowe sporządzone wadliwie, tj. niezgodnie z wymaganiami prawa, nie dyskwalifikuje uchwały wydanej w oparciu o zawarte w nim informacje. Kwestionowana uchwała jest zatem niezgodna z przepisami prawa, a ściślej zart. 29 ust. 1 ustawy o własności lokali, który gwarantuje każdemu członkowi wspólnoty prawo do zapoznania się z rzetelną dokumentacją finansową, w powiązaniu zart. 45 ustawy o rachunkowości, która określa sposób prowadzenia ewidencji.
To, co powiedziano wyżej, stanowiło podstawę do uwzględnienia powództwa, a tym samym – do uwzględnienia apelacji, o czym orzeczono na podstawieart. 385 k.p.c.W tych okolicznościach Sąd Apelacyjny czuje się zwolniony z oceny pozostałych zarzutów apelacji. Bez względu na słuszność stanowiska powoda w pozostałych kwestiach uchybienie, którego dopuścił się zarząd wspólnoty, przemawiało za uwzględnieniem powództwa i badanie pozostałych zarzutów stawianych zarządowi nie wydaje się celowe. Odnotować warto jedynie, że ekscepcje, jakie podnosi się obecnie w apelacji, pojawiły się już w pozwie, gdzie podniesiono, że zarząd nie przygotował planu gospodarczego w ujęciu rzeczowym, że dokonywał czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu bez stosownej zgody, że wspólna nieruchomość nie jest utrzymana w należytym stanie, a należało podjąć pewne prace, że zarząd nie dopełnił obowiązków, bo dopiero na zebraniu rocznym 23 marca 2011 roku wyszedł z inicjatywą projektu uchwały określającej wysokość zaliczki na poczet funduszu remontowego i stracił w ten sposób odsetki od zaliczek oraz nie rozliczył zaliczek na koszty utrzymania wspólnoty, jak też, że samodzielnie ustalił wysokość stawek na pokrycie kosztów zarządu. W pozwie zarzucano nadto, że projekty rozliczeń podpisane zostały przez osobę nieuprawnioną, a nadto, że zarząd wspólnoty nie uzyskał zgody właścicieli na zlecenie prowadzenia ewidencji kosztów, zaliczek, etc. Uchybienie sądu pierwszej instancji, który zarzuty te zignorował i ich nie ocenił, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia, skoro sąd odwoławczy dopatrzył się podstawy do uchylenia uchwały w obszarze, który był przedmiotem analizy sądua quo.
Zmiana zaskarżonego wyroku polegająca na uwzględnieniu w całości żądania pozwu implikowała konieczność zasądzenia na rzecz strony powodowej kosztów procesu w całości, zgodnie z zasadą wyrażoną wart. 98 § 1 k.p.c.Ograniczono się przy tym do przesądzenia zasady, zgodnie zart. 108 § 1 k.p.c.
O kosztach instancji odwoławczej rozstrzygnięto na tej samej zasadzie, w zw. zart. 391 § 1 k.p.c., a na zasądzone koszty złożyła się opłata od apelacji w kwocie 200 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika, zgodnie z § 8 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 roku, poz. 1804), stosowanegoper analogiamna podstawie § 20 rozporządzenia, w kwocie 270 zł.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnyw Warszawie
date: '2017-09-28'
department_name: VI Wydział Cywilny
judges:
- Tomasz Pałdyna
- Jolanta Pyźlak
- Aldona Wapińska
legal_bases:
- art. 249 § 1 k.s.h.
- art. 6 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 roku o własności lokali
- art. 45 ustawy o rachunkowości
- art. 108 § 1 k.p.c.
recorder: sekr. sądowy Katarzyna Mikiciuk
signature: VI ACa 1434/16
```