You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II K 44/18

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 marca 2019 r.
Sąd Okręgowy w Sieradzu – II Wydział Karny,w składzie:

Przewodniczący

-

SSO Jacek Klęk (spr.)

Ławnicy

-

Tadeusz Nowak

-

Anna Wika

Protokolant

-

staż. Katarzyna Wawrzyniak

w obecności prokuratorów Anny Mentelskiej-Plichty, Piotra Sobczyńskiego i Jolanty Jackowiak, po rozpoznaniu w dniach 29 XI 2018 r. oraz 17 I, 1 II i 7 III 2019 r. sprawy:

K. S.
ur. (...)wŁ., synaA.iA.z domuR.,

oskarżonego o to, że:

w dniu 20 lipca 2018 roku wŁ.woj.(...)na ulicy 9.M.na wysokościposesji nr (...)spowodował ciężki uszczerbek na zdrowiuM. C. (1)poprzez ugodzenie go nożem w brzuch w wyniku czego ww. doznał rany kłutej brzucha, krwotoku wewnętrznego, uszkodzeń żołądka co stanowi chorobę realnie zagrażającą życiu,
tj. o czyn zart.  156§1 pkt. 2 k.k.

1
K. S.w miejsce zarzucanego mu czynu uznaje za winnego tego, że 20 lipca 2018 r. wŁ., okręgu(...)ugodziłM. C. (1)nożem w brzuch powodując u ww. chorobę realnie zagrażającą życiu w postaci rany kłutej brzucha drążącej do jamy otrzewnej z uszkodzeniem ścian żołądka oraz następową niewydolnością oddechową, to jest za winnego dokonania czynu wyczerpującego dyspozycjęart. 156§1 pkt. 2 k.k.i za to na podstawie wskazanego przepisu wymierza mu karę 4 (czterech) lat pozbawienia wolności;

2
Na podstawieart. 44§2 k.k.orzeka przepadek na rzecz Skarbu Państwa noża metalowego przechowywanego w Oddziale Administracyjnym Sądu Okręgowego w Sieradzu (lp. 1;poz. 11/18księgi przechowywanych przedmiotów);

3
Na podstawieart. 230§2 k.p.k.nakazuje zwrócićK. S.przechowywane w Oddziale Administracyjnym Sądu Okręgowego w Sieradzu dowody rzeczowe w postaci jednej pary obuwia, spodenek i bielizny (lp. 2-5; poz. 11/18 księgi przechowywanych przedmiotów);

4
Zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw.R. B.1.549,80 (jeden tysiąc pięćset czterdzieści dziewięć i 80/100) złotych tytułem wynagrodzenia za nieopłaconą pomoc prawną udzieloną oskarżonemu z urzędu w śledztwie i postępowaniu przed sądem I Instancji;

5
Zasądza odK. S.na rzecz Skarbu Państwa:

a
4.058,89 (cztery tysiące pięćdziesiąt osiem i 89/100) złotych tytułem zwrotu wydatków;

b
400 (czterysta) złotych tytułem opłaty.

Tadeusz Nowak

Jacek Klęk

Anna Wika

Sygn. akt II K 44/18

UZASADNIENIE
20 lipca 2018 roku, w godzinach popołudniowych, na posesji położonej pod adresemŁ.,Osiedle (...), oskarżony urządzał grilla. Na grillu byli jego znajomi, matka i wujkowie. W trakcie imprezyK. S.spożywał alkohol kryjąc się z tym przed matką, gdyż dwa tygodnie wcześniej wrócił z leczenia odwykowego, a termin rozpoczęcia kolejnej terapii miał ustalony na 26 lipca 2018 r. Obok posesji, na której oskarżony urządzał grilla, przechodził w owym czasie wracający z zakupówP. D. (1), który przywołał, znanego mu osobiście, oskarżonego do bramy proponując wypicie po piwie o pojemności 0,5 litra. Po spożyciu alkoholu ZP. D.oskarżony wyszedł po zakupy spożywcze do pobliskiegosklepu (...), aP. D. (1)poszedł razem z nim. Idąc do sklepu oskarżony miał przy sobie nóż, którego używał do rzucania w deskę. Nóż został wytworzony z jednego kawałka metalu, na jednej stronie miał napis o treści(...), a na drugiej „millerhaus”, miał całkowitą długość około 27 cm i ostrze o długość 12 cm (d.: wyj. oskarżonego k. 314v-315v i 392w zw. z k. 32-32v, 45v, 49-50; zeznania świadkaP. D., k. 391-392 w zw. z k. 59; protokół oględzin miejsca zdarzenia, k. 5 w zw. z k. 430v wraz z dok. fot. k. 5 w zw. z k. 430v).
Idącul. (...)w kierunku(...)(i zarazem ulicy 9.M.), w odległości ok. 50 metrów odD., przyul. (...), spotkali wracających z zakupówP. K. (1)iA. G.z dwójką dzieci: półtorarocznym synem ww. oraz pięcioletnia córkąM. C. (1)iE. C.- siostry A.G.. Zbliżywszy się doP. D. (1)i oskarżonegoP. K. (1)przywitał się zP. D. (1)i chwilę z nim rozmawiał. KonkubinaP. K. (1)z dziećmi nieopodal przystanęła na chodniku, czekając na konkubenta. W trakcie rozmowyP. D. (1)zP. K. (1),K. S.zaczął wymachiwać opisanym nożem trzymając go w dłoni. Zachowanie oskarżonego wywołało niepokój u dzieci, które się wystraszyły.M. C. (2)rozpłakała się.P. K. (1)zaczął iść w kierunku konkubiny i dzieci. Płacz córki usłyszeli takżeM.iE. C.przebywający na podwórku posesji przy ul. 9.M.88a. WówczasK. S., nadal wymachiwał nożem.P. D. (1)bezskutecznie próbował uspokoić oskarżonego. WówczasP. K. (1)zawrócił. W tym czasie od strony posesji położonej przyul. (...)nadbiegłM. C. (1)i mówiąc, że oskarżonemu trzeba odebrać nóż, podszedł doK. S.i podjął próbę odebrania mu noża.K. S.wymachiwał nożem nie pozwalając M.C.zbliżyć się. Jednocześnie M.C.krzyknął: „szwagier pomóż”.P. K. (1)skierował się ku M.C.i K.S.nim jednak do nich dobiegł, oskarżony zaczął biecul. (...), w stronę ul. 9.M., zaś M.C.iP. K.ruszyli za nim. Minąwszy budynek marketuD.oskarżony dobiegł do ul. 9.M., przebiegł ją i wbiegł na osiedle budynków wielorodzinnych przyul. (...)(Osiedle (...)).P. K. (1)iM. C. (1)podążali za nim. M.C., który biegł przedP. K., w biegu pogubił klapki. Oskarżony przebiegł wzdłuż pierwszego bloku stojącego u zbiegu ulicy osiedlowej i ul. 9.M., po czym wbiegł na teren ogrodzonego palcu zabaw usytuowanego za pierwszym blokiem i tam przystanął.M. C. (1), który biegł przedP. K.widząc zachowanie oskarżonego także się zatrzymał – czyniąc to jeszcze przed wejściem na teren placu zabaw. StojącM. C. (1)krzyknął ku oskarżonemu: „ty pedofilu, jak nie my to ktoś inny cię złapie”. Wówczas dobiegł do niegoP. K. (1)i już obaj zawrócili i zaczęli iść w kierunku ul. 9.M.. TymczasemK. S.opuścił plac zabaw i zaczął podążać zaP. K. (1)iM. C. (1)wykrzykując ku nim niezrozumiałe słowa. M.C.iP. K.ponownie zawrócili i znów biegiem ruszali ku oskarżonemu, który wówczas gestykulował trzymając w dłoni nóż (d.: wyj. oskarżonego k. 314v-315v i 392 w zw. z k. 32-32v, 45v, 49-50; protokół oględzin miejsca zdarzenia k. 5 w zw. z k. 430v; zez.P. K. (1), k. 319-321 w zw. z k. 26v-27; zez.A. G., k. 322v-323 w zw. z k. 8v-9v; zez.M. C. (1), k. 316-319 w zw. z k. 61v-62; zez.E. C., k. 429-430 w zw. z k. 69-70; protokół okazania rzeczy, k. 146-146v w zw. z k. 430v; zezA. K., k. 321v w zw. z k. 19v; zez.A. B., k. 430v w zw. z 22v).
Tym razem jako pierwszy do oskarżonego dobiegłP. K. (1)i kopnięciem próbował wytrącić nóż oskarżonemu. Nie zdoła sięgną oskarżonego a przy tym stracił równowagę i przewrócił się. Wówczas doK. S.podbiegłM. C. (1). Także i on podjął próbę odebrania oskarżonemu noża. Mężczyźni zwarli się i zaczęli się szarpać. Miało to miejsce na asfaltowym parkingu przed blokiem posadowionym naposesji nr (...), przy ul. 9.M.wŁ.. W trakcie szarpaniny oskarżony, stojąc przodem, do znajdującego się naprzeciw niegoM. C. (1), gwałtowanie wyprostował prawą, uzbrojoną w nóż rękę i ugodził pokrzywdzonego w brzuch. W chwili zadawania uderzania ostrze noża skierowane było ku pokrzywdzonemu a oskarżony wyprowadzał cios „od siebie”.M. C. (1)bezpośrednio przed ugodzeniem dostrzegł gwałtowny ruch ręki oskarżonego i próbował zatrzymać cios. Nie zdołał jednak powstrzymać oskarżonego, który ostrze noża wbił w brzuch pokrzywdzonego. W następstwie ugodzenia pokrzywdzony doznał rany kłutej drążącej do jamy otrzewnej, uszkadzającej ścianę żołądka.
Po zadaniu ciosu oskarżony wyjął nóż z rany i nadal trzymał w prawej dłoni.M. C. (1)upadł na prawy bok. W tym czasieP. K. (1)dobiegł do oskarżonego i starał się wytrącić trzymany przez niego nóż, obaj przewrócili się na ziemię. Chwytając oskarżonego za rękę i oplatając go nogamiP. K.na tyle obezwładnił oskarżonego że, chwyciwszy za nóź, zdołał go wyrwać oskarżonemu po czym zwolnił uchwyt, puścił oskarżonego, a sam podbiegł do pokrzywdzonego.M. C. (1)krwawił z rany na brzuchu i miał już problemy z oddychaniem z powodu wstrząsu krwotocznego i bólowego. Do przyjazdu pogotowia, wezwanego przez przypadkowego świadka pokrzywdzony był przytomny (d.: wyj. oskarżonego k. 314v-315v i 392 w zw. z k. 32-32v, 45v, 49-50; zez.P. K. (1), k. 319-321 w zw. z k. 26v-27; zez.A. G., k. 322v-323 w zw. z k. 8v-9v; zez.M. C. (1), k. 316-319 w zw. z k. 61v-62; protokół oględzin miejsca zdarzenia, k. 5 w zw. z k. 430v; protokół okazania rzeczy, k. 146-146v w zw. z k. 430v; zez.A. K., k. 321v w zw. z k. 19v; zeznania świadkaA. B.k. 322-v w zw. z k. 22v; dokumentacja medyczna, k. 66-67 w zw. z k. 430v; opinia pisemna biegłegoS. G. (1), k. 107 w zw. z k. 430v wraz z ustną opinią uzupełniającą k. 318v-319).
Zarówno oskarżony, jak i pokrzywdzony w momencie zdarzenia byli pod wpływem alkoholu, świadekP. K. (1)tego dnia wypił dwa piwa (d.: wyj. oskarżonego k. 314v-315v i 392w zw. z k. 32-32v, 45v, 49-50; zez.P. K. (1), k. 319-321 w zw. z k. 26v-27; zez.A. G., k. 322v-323 w zw. z k. 8v-9v; zez.M. C. (1), k. 316-319 w zw. z k. 61v-62; dokumentacja medyczna, k. 66-67 w zw. z k. 430v).
W wyniku zdarzeniaM. C. (1)doznał rany kłutej brzucha drążącej do jamy otrzewnej, z uszkodzeniem ściany żołądka oraz z następową ostrą niewydolnością oddechową, które to obrażenia stanowiły chorobę realnie zagrażającą życiu (d.: opinia pisemna biegłegoS. G. (1), k. 107 w zw. z k. 430v wraz z ustną opinią uzupełniającą k. 318v-319).
Nóż, którego oskarżony użył do zranieniaM. C. (1),P. K. (1)przekazał funkcjonariuszom Policji, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia. Na nożu ujawniono ślady krwi należącej doM. C. (1)iP. K. (1), ze śladów z pozostałej części nie wyizolowano DNA nadającego się do identyfikacji (d.: zez.P. K. (1), k. 319-321 w zw. z k. 26v-27; protokół oględzin miejsca zdarzenia k. 5 w zw. z k. 430v; opinia z zakresu badań biologicznych, k. 137-145 w zw. z k. 430v).
Po zdarzeniu oskarżony oddalił się z miejsca zdarzenia. Idąc w kierunku miejsca zamieszkania mijał stające naul. (...). Przeszedł przez ul. 9.M.i wD., u zbiegu ulic 9.M.iŻ., kupił 200 ml wódki i piwo, które wypił. W domu o zdarzeniu opowiedział matce, która kazała mu się zgłosić na policję.K. S.zgłosił się tego samego dnia do KPP wŁ.ok. godz. 21.30 (d.: wyj. oskarżonego k. 314v-315v i 392w zw. z k. 32-32v, 45v, 49-50, protokół zatrzymania k. 41-42 w zw. z k. 430v).
W chwili zatrzymania, o godz. 21:35 i 21:37 w dniu 20 lipca 2018 r. w wydychanym przez oskarżonego powietrzu ujawniono, odpowiednio, 1,22 mg/l oraz 1,17 mg/l alkoholu etylowego (d.: protokół z przebiegu badania stanu trzeźwości urządzeniem elektronicznym k. 430v w zw. z k. 6).
W chwili przyjęcia na Oddział Chirurgiczny Ogólny Szpitala wŁ.w dniu 20 lipca 2018 roku pokrzywdzony był pod wpływem alkoholu. W jego krwi ujawniono 2,45 ‰ etanolu. W dniu 21 lipca 2018 roku godz. 13:11 we krwi pokrzywdzonego ujawniono 0,03 ‰ etanolu.M. C. (1)został wypisany ze szpitala w dniu 25 lipca 2019 roku w stanie ogólnym dobrym z zaleceniami kontynuowania leczenia ambulatoryjnego (d.: dokumentacja medyczna k. 430v w zw. z k. 66-67, zez.M. C. (1), k. 316-319 w zw. z k. 61v-62).
M. C. (1)był karany za udział w pobiciu około 2 lat przed zdarzeniem (d.: zez.M. C. (1), k. 316-319 w zw. z k. 61v-62).
K. S.cierpi na uzależnienie mieszane od środków psychoaktywnych i nie jest upośledzony umysłowo. Nie jest także dotknięty chorobą psychiczną. W dacie czynu miał zachowaną zdolność rozpoznania znaczenia swojego czynu oraz pokierowania własnym postępowaniem (d.: opinia sądowo-psychiatryczna k. 431 w zw. z k. 155-157).
K. S.ma 22 lata, jest kawalerem, ma na utrzymaniu syna, w stosunku do którego ograniczono mu władzę rodzicielską i ustanowiono rodzinę zastępczą w osobie matki oskarżonego, posiada wykształcenie podstawowe, bez zawodu, pozostaje na utrzymaniu matki, nie posiada majątku, nie był zainteresowany podjęciem pracy, uzupełnieniem wykształcenia czy też zdobyciem zawodu; w przeszłości był leczony psychiatrycznie z uwagi na uzależnienie od alkoholu (dwukrotny – 01.-03.2018 r. i 30.04.2018 r. do 26.06.2018 r. pobyt w Szpitalu Wojewódzkim wS.na oddziale psychiatrycznym wW.), cierpi na nadciśnienie (d.: dane osobopoznawcze k. 313v, wywiad środowiskowy k. 153-154); był karany wyrokami Sądu Rejonowego w Łasku za wykroczenia p-ko mieniu a także :

1
z 25 lutego 2015 r. w sprawie II K 479/14 za czyn zart. 158§1 k.k.w zw. zart. 57a § 1k.k. na karę 1 roku pozbawienia wolności której wykonanie zawieszono na okres próby 4 lat;

2
z 25 stycznia 2018 r. w sprawie II K 407/17 za czyn zart. 178a § 1 k.k.na karę 6 miesięcy ograniczenia wolności;

(d.: inf. zK.R.K. k.114-144v, odpisy wyroków i postanowień k. 120-123).
W przeszłości stosowano wobec niego dozór kuratora był jednak negatywnie nastawiony do wymogów okresu próby, unikał kontaktów z kuratorem, nie stosował się do zaleceń i rad kuratora (d.: dane osobopoznawcze k. 313v, wywiad środowiskowy k. 153-154).
K. S.w toku rozprawy nie przyznał się do dokonania zarzucanego czynu i skorzystał z prawa do milczenia (k. 314v). Po ujawnieniu wyjaśnień ze śledztwa przyznał, że było tak, jak wyjaśniał na przesłuchaniu w dniu 21 lipca 2018 roku (k. 32v w zw. z k. 314v). Wskazał, że w dniu zdarzenia widział się zP. D. (1), ale tylko chwilę rozmawiali ze sobą przed bramą posesji oskarżonego. Zaprzeczył, by spożywał z nim alkohol (k. 314v). W odniesieniu do wyjaśnień z dnia 22 lipca 2018 roku oskarżony podnosił, że nie składał wyjaśnień o takiej treści, ale jednocześnie potwierdził, że na protokole przesłuchania są jego podpisy. Próby wyjaśnienia przyczyn odmienności oskarżony uciął stwierdzeniem, że zasadzie nie pamięta też przesłuchania. Ponownie podkreślił, że było tak, jak zapisano w protokole z dnia 21 lipca 2018 roku, tj. nie zaczepiał i nie prowokował napotkanych mężczyzn, nie pamięta, aby w miejscu zdarzenia były jakieś dzieci, wskazał, że do sklepu szedł sam, a bezpośrednio po zdarzeniu czuł „że nóż, który trzymał w ręku miał kontakt z ciałem mężczyzny” (k. 314v-315v).
Oskarżony wyjaśniał po raz pierwszy 21 lipca 2018 r. (k. 314v w zw. z k. 32v). Przyznał się do zarzucanego czynu. Wskazał, że w dniu 21 lipca 2018 r. robił grilla i chciał iść doD.po napoje. Był trzeźwy. W drodze do sklepu zaczepiło go dwóch mężczyzn, którzy byli w stosunku do niego niegrzeczni, oskarżony nie odezwał się do nich ale ci zaczęli do gonić obokD., tam też zaczęli się z nim szarpać. Jako pierwszy zaatakował wyższy z nich (P. K.). Oskarżony postraszył ich nożem, który miał „akurat” przy sobie. Zaczął uciekać ul. 9.M.i miedzy blokami, aż do placu zabaw. Biegł za nim z pięściami niższy z mężczyzn. Oskarżony wyjął nóż z kieszeni spodenek i trzymał go w prawej dłoni, ostrzem skierowanym w stronę biegnącego, który „nadział się na nie”. Oskarżony podkreślił, że nie zamachiwał się w jego kierunku, a nawet chciał się odsunąć. Po chwili nadbiegł wyższy z mężczyzn, a oskarżony uciekł do domu. Na Policję kazała zgłosić mu się matka (wcześniej z nikim na ten temat nie rozmawiał) i tak zrobił. Oskarżony wskazał, że nie wie dlaczego zabrał nóż idąc do sklepu - to był jego nóż do rzucania. Nie wie również, co stało się z nożem po zajściu. Po zdarzeniu, wracając do domu wszedł doD.i kupił 200 ml wódki i piwo, a alkohol ten wypił idąc do domu. Wcześniej, tego dnia, nie pił alkoholu (k. 314v w zw. z k. 32v).
Oskarżony wyjaśniał ponownie następnego dnia – 22 lipca 2018 r. (k. 45v-46) przed prokuratorem. Przedstawił wówczas wersję wydarzeń odmienną od zaprezentowanej uprzednio. Przyznał się do zarzucanych mu czynów. Wbrew twierdzeniom z poprzedniego dnia wyjaśnił, że spowodowanie obrażeń pokrzywdzonego było następstwem tego, że zamachnął się i dźgnął pokrzywdzonego – wprost negując mechanizm opisany uprzednio (przypadkowe „nadzianie się” pokrzywdzonego). Stwierdził: „ja go uderzyłem tym nożem”, a tłumaczył to strachem, gdyżM. C. (1)„leciał na niego z pięściami”, a biec nie miał już siły i nie mógł złapać oddechu. Stwierdził też, że pokrzywdzonego zna z widzenia, bo widuje go podD.. Nie pamięta, czy biegnąc trzymał nóż w dłoni, czy miał go schowanego. Nie myślał o skutkach użycia noża, a użył go, bo był wystraszony, bo „ich” było dwóch, byli więksi od niego, z czegoM. C. (1)został ugodzony bo znajdował się bliżej. Oskarżony wyjaśnił: „ja się odwróciłem i dźgnąłem tego niższego w brzuch bo się bałem, dźgnąłem go raz.”. Stwierdził też, że nie chciał zabić pokrzywdzonego. Nie widział krwi, bo od razu uciekł do domu. Wskazał, że mógł spożywać alkohol podczas grillowania, ale „po kryjomu, żeby mama nie widziała”. Wskazał, że 26 lipca 2018 roku miał zacząć kolejną, antyalkoholową terapię zamkniętą, dodając, że wcześniej już dwa razy był w Szpitalu wW., z powodu depresji i nadużywania alkoholu (k. 314v-315v w zw. z k. 45v-46).
Oskarżony wyjaśniał ponownie w toku posiedzenia sądu zainicjowanego wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania (k. 315v w zw. z k. 49-50). Jednym zdaniem potwierdził wówczas to, co wyjaśniał prokuratorowi tj. wyjaśnienia z 22 lipca 2018 r.
Sąd za niewiarygodne uznał wyjaśnienia oskarżonego w części dotyczącej tego, że nie szedł doD.razem zP. D. (1), że nie pił w dniu zdarzenia alkoholu, a także, żeM. C. (1)iP. K. (1)sami go zaczepiali, pytając „czy chce wpierdol”, jak i wyjaśnienia z rozprawy oraz z 21 lipca 2018 r. w zakresie mechanizmu spowodowania obrażeń ciała u pokrzywdzonego.
Przede wszystkim przeczą temu zeznania pozostałych świadków, w tymE. C.(k. 429-430 w zw. z k. 69-70), która opisuje, jak jej mąż wybiega z posesji. Oznacza to, że mężczyzn nie było razem, aM. C. (1)dołączył doK.później. Tym samym wersja oskarżonego, że zaczepiało go dwóch mężczyzn, którymi byliP. K. (1)iM. C. (1)nie zasługuje na wiarę. Nadto, oskarżony wyjaśnia przebieg zdarzenia bardzo niekonsekwentnie, poddając w wątpliwość, kiedy w ogóle wziął nóż do ręki (czy biegł z nim, czy wyjął go dopiero jak się zatrzymał), a także czyM. C. (1)wbiegł na niego, gdy trzymał przed sobą rękę z nożem i „nadział się”, czy też oskarżony zamachnął się z zamiarem ugodzenia pokrzywdzonego, ostatecznie prezentując wersję, żeM. C. (1)nadział się na nóż „przypadkiem”, a on sam nie wie jak to się stało. Co do dalszego przebiegu zdarzeń a także tego, kiedy dokładnie wziął nóż do ręki, zasłaniał się niepamięcią. W ocenie sądu, przyczyną dla którejK. S.ma problem z odtworzeniem wydarzeń może być również fakt, że pozostawał tego dnia pod wpływem alkoholu, który spożywał na grillu, potem zP. D. (1)oraz bezpośrednio po zdarzeniu.
Co zaś do kwestii przypadkowości „nadziania” się przez pokrzywdzonego – ujawniony w toku rozprawy materiał dowodowy nie pozwala na zaakceptowanie tych wyjaśnień – i to nie tylko z uwagi na ich niekonsekwencję, czy przedstawione 22 lipca 2018 r. przyczyny zaprezentowania tej wersji. Analizując to zagadnienie nie można tracić z pola widzenia logiki zdarzenia. Trudno przyjąć, że pokrzywdzony, który mając świadomość, że oskarżony ma przy sobie nóż (wszak to wola odebrania noża była celem działania pokrzywdzonego iP. K.) i nim wymachuje, a wręcz podejmuje atak, podbiegłby do niego zupełnie nie zważając na to, gdzie znajduje się niebezpieczny przedmiot, „przypadkowo” nadziewając się na ostrze. Wprawdzie w opinii biegłegoS. G. (1)(opinia pisemna biegłego k. 107 w zw. z k. 430v wraz z ustną opinią uzupełniającą k. 318v-319) pojawia się pogląd, że do zadania takiej jak u pokrzywdzonego rany, dysponując takim jak zabezpieczone nożem nie potrzeba dużej siły, jednak Sąd nie przyjmuje tegoż za pewnik, a jedynie za hipotezę. Nie chodzi przy tym wyłącznie o ocenę depozycji oskarżonego iM. C. (1), ale i opinię wspomnianegoS. G., który uściślił, że zdecydowanie bardziej prawdopodobnym jest, że rana była następstwem uderzenia wyprowadzonego poprzez gwałtowne wyprostowanie uzbrojonej ręki – ostrzem „od siebie”. Istotną jest tu także wspomniana logika zdarzenia – pokrzywdzony wiedząc, że oskarżony miał nóż, którym podczas przebiegu zdarzenia wymachiwał, na pewno uważał, aby przypadkiem się nie zranić – pomijając już „nadzianie się”.
Podobnie, zeznania świadkówM. C. (1)iP. K. (1). Obaj w momencie zdarzenia byli pod wpływem alkoholu, a ich wersje, choć w części zbieżne, zawierają luki, a czasem i nawet sprzeczności (m.in. jak to się stało, żeM. C. (1)pierwszy znalazł się przy oskarżonym, bezpośrednio przed momentem zadania ciosu nożem, gdy sam wskazuje, żeP. K. (1)wrócił do dzieci a on został zobaczyć, co zrobi oskarżony, z koleiP. K. (1)podaje, że razem zM. C. (1)zawrócili i zaczęli iść w stronę domu, i to on pierwszy podbiegł do oskarżonego). Sąd uznał je jednak za wiarygodne w części, w której dotyczyły okoliczności powitania zP. D. (1), tego, że po powitaniu oskarżony już miał nóż w dłoni, oraz że wymachiwał nim w kierunku mężczyzn, jak również, że chcieli mu ten nóż odebrać – a także przebiegu ucieczki, jak również w części dotyczącej chwili zranieniaM. C. (1).
Również zeznania świadkaP. D. (1)(k. 391-392 w zw. z k. 59) Sąd uznał za wiarygodne jedynie w części, w której dotyczą okoliczności, że wracając z zakupów spotkałK. S., wypił z nim piwo i razem poszli w kierunkusklepu (...)wŁ., przy czym zważywszy na zeznania pozostałych świadków, w tym pokrzywdzonego, nie można dać wiary wersji wydarzeń przedstawionej przez świadka, w części zakładającej, że nie spotkali nikogo, a rozstali się podsklepem (...), do którego wszedł świadek a oskarżony poszedł w stronę ul. 9.M.. Pozostali świadkowie (P. K. (1), k. 319-321 w zw. z k. 26v-27;A. G., k. 322v-323 w zw. z k. 8v-9v,M. C. (1), k. 316-319 w zw. z k. 61v-62) zeznają bowiem, iż spotkaliK. S.idącego ze starszym mężczyzną, którym byłP. D. (1). Należało zatem przyjąć, że w tym zakresie świadek nie przedstawił pełnej wersji wydarzeń. Nadmienić w tym miejscu trzeba też, iż wyjaśnienia oskarżonego w części, w jakiej wyjaśnia, że nie spotkał w dniu zdarzeniaP. D. (1), sąd uznał za niewiarygodne (k. 392).
Sąd nie znalazł z kolei powodów nakazujących zakwestionowanie wiarygodności zeznańE. C.(k. 429-430 w zw. z k. 69-70) iA. G.(k. 322v-323 w zw. z k. 8v-9v), których zeznania są spójne nie tylko ze sobą, ale i z zeznaniami pozostałych świadków.
Również nie ma wątpliwości co do wiarygodności zeznań świadkówA. K.(k. 321v w zw. z k. 19v) iA. B.(k. 322 w zw. z k. 22v), których zeznania także są spójne, poza tym obie kobiety widziały zaledwie ostatni, krótki i mało dynamiczny fragment zdarzenia, zatem dobrze mogły go zapamiętać.
Oceniając wiarygodność opinii biegłegoS. G. (1)(opinia pisemna k. 107 wraz z ustną opinią uzupełniającą k. 318v-319), jak również opinii Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji wŁ.z zakresu badań biologicznych (k. 137-145) oraz opinię sądowo-psychiatryczną sporządzoną przez biegłychL. M.iC. S.(k. 156-157). Sąd uznał powyższe opinie za pełne, zrozumiałe i przekonujące, odpowiadające na pytania zakreślające ich przedmiot i granice, wewnętrznie spójne i niesprzeczne, nie rodzące wątpliwości co do ich merytorycznej trafności. Nadmienić należy, że nie były one kwestionowane również przez strony.
Należy wskazać, że za wiarygodne uznano także opinie Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji wŁ.– daktyloskopijną (k. 132-134 w zw. z k. 430v) i biologiczną – z zakresu genetyki sądowej (k. 137-145 w zw. z k. 430v).
Prokurator zarzucił oskarżonemu, że w dniu 20 lipca 2018 roku wŁ.woj.(...)na ulicy 9.M.na wysokościposesji nr (...)spowodował ciężki uszczerbek na zdrowiuM. C. (1)poprzez ugodzenie go nożem w brzuch w wyniku czego ww. doznał rany kłutej brzucha, krwotoku wewnętrznego, uszkodzeń żołądka co stanowi chorobę realnie zagrażającą życiu, tj. popełnienie czynu zart. 156§1 pkt. 2 k.k.
Oskarżony działał umyślnie, chcąc spowodować u pokrzywdzonego chorobę realnie zagrażającą życiu. To w wykonaniu tego zamiaru, w trakcie szarpaniny z pokrzywdzonym, gwałtownie wyprostował rękę uzbrojoną w nóż, przy czym uczynił to w ten sposób, że odwodził uzbrojoną w nóż dłoń od siebie, ostrzem ku tułowiu pokrzywdzonego. Działania to miało charakter złożony. Oskarżony nie tylko musiał nadać uzbrojonej w nóż dłoni odpowiedni kierunek ale i użyć odpowiedniej siły. Sam zaś cios zadał uderzając nożem w brzuch pokrzywdzonego pod odpowiednim, skutkującym raną drążącą kątem (a nie np. raną powierzchowną).
Poczynione w toku rozprawy ustalenia, zwłaszcza na podstawie sporządzonej opinii biegłego sądowego specjalisty z zakresu medycynyS. G. (1), spowodowały konieczność modyfikacji opisu czynu w kierunku uszczegółowienia doznanych przez pokrzywdzonego obrażeń. Powyższe nie wpłynęło na zmianę kwalifikacji.
Sąd odrzucił tezę obrony jakby zachowanie oskarżonego należało kwalifikować jako działanie w warunkach obrony koniecznej. Jest faktem, że zdarzenia miało szeregów faz, że to oskarżony był goniony przez dwóch, do tego mocniej zbudowanych i starszych mężczyzn. Jednakowoż całość zajścia została sprowokowana przez oskarżonego zabawą nożem na ulicy, w obecności dzieci. Do tego nie można tracić z pola widzenia tego, że po tym jak oskarżony wbiegł na(...).C.iP. K.zaprzestali gonitwy i już zawrócili, a mimo to oskarżony przyjął postawę konfrontacyjną. Niewątpliwie mógł być sprowokowany użyciem wobec niego określenia „ty pedofilu” ale pomówienie, czy też zniewaga wyartykułowane z odległości co najmniej kilkunastu metrów trudno uznać za usprawiedliwienie ataku z użyciem noża. Pokrzywdzony zaatakował cześć oskarżonego. Tym samym godzące w zdrowie pokrzywdzonego działanie oskarżonego nie może być uznane za odpieranie bezpośredniego zamachu w rozumieniuart. 25 k.k.z uwagi na oczywistą niewspółmierność dóbr i brak w działaniu pokrzywdzonego realnego niebezpieczeństwa dla oskarżonego.
Konkludując Sąd uznał oskarżonego w miejsce zarzucanego mu czynu za winnego tego, że: 20 lipca 2018 r. wŁ., okręgu(...)ugodziłM. C. (1)nożem w brzuch powodując u ww. chorobę realnie zagrażającą życiu w postaci rany kłutej brzucha drążącej do jamy otrzewnej z uszkodzeniem ścian żołądka oraz następową niewydolnością oddechową. Tak opisane zachowanie oskarżonego Sąd zakwalifikował jako czyn zart. 156§1 pkt 2 k.k.
Sąd ustalił, że czyn dokonany przez oskarżonego charakteryzował się adekwatnym do zbrodni stopniem społecznej szkodliwości. Po pierwsze oskarżony działał godząc w zdrowie pokrzywdzonego, a więc elementarne dobro chronione prawem. Jednocześnie czynił to używając niebezpiecznego narzędzia, którego użycie z zasady powoduje drastyczne następstwa, które w tym wypadku przybrały postać rany kłutej brzucha drążącej do jamy otrzewnej z uszkodzeniem ścian żołądka oraz następową niewydolnością oddechową. Także i motywacja oskarżonego, wynikająca z uprzedniej zniewagi – choć nie pozwala na określenie jego działania, działaniem bez powodu – to nie może być uznana za usprawiedliwioną. Za takie usprawiedliwienie nie może być uznana również konfrontacyjna postawa pokrzywdzonego – choć oczywiści ma ona, poprzez okoliczności popełnienia czynu –znaczenie łagodzące stopień społecznej szkodliwości.
UznającK. S.za winnego dokonania przypisanego mu czynu, Sąd zobligowany był do wymierzenia mu kary pozbawienia wolności nie niższej od 3 lat – do 15 lat (górna granica wynika z treściart. 37 k.k.), przy czym za karę sprawiedliwą i uzasadnioną uznał karę 4 lat pozbawienia wolności.
Jedynymi okolicznościami łagodzącym jakie Sąd uwzględnił pozostają te, że oskarżony sam oddał się w ręce policji oraz postawa pokrzywdzonego w toku zajścia. Ustalony przebieg zdarzenia oczywiście nie pozwala na przyjęcie, że oskarżony działał w warunkach obrony koniecznej, jednak niewątpliwie był pod presją przewagi fizycznej M.C.iP. K., a dodatkowa został znieważony. Nadto pokrzywdzony wraz zP. K. (1)chcieli odebrać mu jego własność, już niezależnie od tego, czy był to niebezpieczny przedmiot, czy nie. Niewątpliwie konfrontacyjna postawa M.C.(P. K.był powściągliwy, w odniesieniu do zachowania M.C.nawet wycofany, przeciwstawiał się oskarżonemu tylko wówczas, gdy było to konieczne, a nawet biegnąc za oskarżonym w istocie biegł za M.C.) mogła wzbudzić wK. S.obawy – nie zmienia to jednak faktu, że w ostatniej fazie zajścia taką postawą wykazał się i sam oskarżony a finalnie przypuścił atak.
Jako okoliczności obciążające należy wskazać uprzednią karalność za pobicie w 2016 r. oraz za czyn zart. 178a § 1 k.k., a więc przestępstwa umyślne w tym jedno godzące w to samo dobro prawne co czyn będący przedmiotem niniejszego postępowania oraz dokonanie czynu w okresie próby w związku z warunkowym zawieszeniem wykonania kary pozbawienia wolności orzeczonej za przestępstwo p-ko zdrowiu. Nie jest to więc pierwszy kontakt oskarżonego z wymiarem sprawiedliwości. Również treść wywiadu środowiskowego nie jest dla niego korzystna. Oskarżony przejawia niechęć do wymogów probacji, prezentuje brak woli podnoszenia kwalifikacji, zdobycia zawodu, czy wykonywania pracy zarobkowej. Neguje również obowiązek naprawienia szkody z poprzedniej sprawy. Był krnąbrnym i niesłownym dozorowanym. Jako okoliczność obciążającą wskazać należy również fakt, że oskarżony popełnił przedmiotowe przestępstwo będąc po spożyciu alkoholu.
Za okoliczność o pomijalnym znaczeniu Sąd uznał wiek oskarżonego. Oskarżony jest sprawcą młodocianym – jednak dotychczas wielokrotnie stawał przed sądem (poza wspomnianymi wyrokami za przestępstwa był karany i za wykroczenia).
Sąd uznał, że fakt zadania tylko jednego ciosu pokrzywdzonemu, postawa pokrzywdzonego iP. K. (1)oraz wynikająca z nich presja pod jaką działał oskarżony, stanowią o niedużym – jak na zbrodnię, stopniu winy oskarżonego.
W związku z tym, że do popełnienia czynu oskarżony użył stanowiącego jego własność noża, Sąd na podstawieart. 44§2 k.k.orzekł przepadek tegoż na rzecz Skarbu Państwa. Rozstrzygnięcie to ma na celu przede wszystkim realizację funkcji wychowawczych, ma uzmysłowić i oskarżonemu i innym osobom, że wykorzystanie danego przedmiotu do popełnienia przestępstwa będzie skutkowała jego utratą.
Zdaniem Sądu dolegliwość skazania konstruowana przez orzeczoną karę 4 lat pozbawienia wolności i orzeczony przepadek noża nie przekracza stopnia winy oskarżonego, a jednocześnie odzwierciedla ogół omówionych wyżej okoliczności istotnych z punktu widzenia ustalenia stopnia społecznej szkodliwości przypisanej zbrodni. Jest to kara, w której za priorytet przyjęto ochronę społeczeństwa poprzez izolację oskarżonego – nie lekceważąc jednak i konieczności oddziaływania wychowawczego wobec oskarżonego. Kara ta w przekonaniu sądu spełnia kryteria kary sprawiedliwiej bowiem mimo oczywiście negatywnej opinii środowiskowej mające znaczenie z punktu widzeniaart. 53 i 54 k.k.
Dla potrzeb postępowania wykonawczego zbędną jest zabezpieczona w śledztwie, bezpośrednio po zatrzymaniu oskarżonego, jego odzież. Stąd też, na podstawieart. 230§2 k.p.k.Sąd nakazał zwrócićK. S.przechowywane w Oddziale Administracyjnym Sądu Okręgowego w Sieradzu dowody rzeczowe w postaci jednej pary obuwia, spodenek i bielizny.
W toku postępowania oskarżony korzystał z pomocy prawnej wyznaczonego z urzędu obrońcy, o wynagrodzeniu którego rozstrzygnięto na podstawieart. 618§1 pkt. 11 k.p.k.w zw. z§17 ust. 1 pkt. 2, ust. 2 pkt. 5w zw. z§20i w zw. z §4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 18).
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawieart. 627 k.p.k.w całości obciążając nimi oskarżonego, którego sytuacja majątkowa i stan zdrowia – mimo obowiązku alimentacyjnego, braku oszczędności, majątku, wykształcenia i wyuczonego zawodu niewątpliwie pozwalają na uiszczenie zasądzonej należności. Należy podkreślić, że samo tylko negatywne nastawienie oskarżonego do zobowiązań nałożonych na niego w przeszłości (alimenty, koszty, grzywny i środki kompensacyjne z poprzednich orzeczeń) nie mogą być premiowane zwolnieniem w oparciu oart. 624 k.p.k.w sytuacji spowodowania kolejnych kosztów następnym czynem przestępnym.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Sieradzu
date: '2019-03-14'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Tadeusz Nowak
- Anna Wika
- Jacek Klęk
legal_bases:
- art.  156§1 pkt. 2 k.k.
- §17 ust. 1 pkt. 2, ust. 2 pkt. 5
recorder: staż. Katarzyna Wawrzyniak
signature: II K 44/18
```