You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I C 1376/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
ZAOCZNY W STOSUNKU DOM. H. (1)
Dnia 30 czerwca 2017 r.
Sąd Rejonowy w Gliwicach Wydział I Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSR Grzegorz Korfanty
Protokolant:  Sandra Wyżgoł
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 czerwca 2017 r. wG.
z powództwa(...)wW.
przeciwkoM. H. (2),S. C.
o zapłatę

1
zasądza od pozwanychM. H. (2)iS. C.solidarnie na rzecz powoda(...)wW.kwotę 28.051,63 zł (dwadzieścia osiem tysięcy pięćdziesiąt jeden złotych sześćdziesiąt trzy grosze) z każdoczesnymi ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 08.01.2013 r. oraz kwotę 3.368,00 zł (trzy tysiące trzysta sześćdziesiąt osiem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania;

2
nakazuje pobrać od pozwanychM. H. (2)iS. C.solidarnie na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego w Gliwicach kwotę 1.531,21 zł (jeden tysiąc pięćset trzydzieści jeden złotych dwadzieścia jeden groszy) tytułem części nieuiszczonej opłaty od pozwu oraz części wynagrodzenia biegłego;

3
wyrokowi w stosunku do pozwanegoM. H. (1)nadaje rygor natychmiastowej wykonalności.

SSR Grzegorz Korfanty
Sygn. akt I C 1376/15

UZASADNIENIE
Powód(...)z siedzibą wW., pozwem z dnia 17 października 2014 roku złożonym do Sądu Rejonowego Lublin – Zachód w Lublinie wniósł o zasądzenie od pozwanychM. H. (2)iS. C.kwoty 28 051,63 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 8 stycznia 2013 roku do dnia zapłaty oraz zasądzenia od pozwanych na rzecz powoda kosztów sądowych.
W uzasadnieniu wskazał, że roszczenie wynika z regresu z tytułu wypłaconego przez powoda świadczenia na rzecz poszkodowanego za szkodę spowodowaną nieubezpieczonym w zakresie OC pojazdem pozwanegomarki S.onumerze rejestracyjnym (...), powstałą na skutek zdarzenia komunikacyjnego zaistniałego w dniu 3 czerwca 2011 roku weW.. Powód wskazał, że pozwani zostali wezwani do zapłaty jednak owo wezwanie pozostało bezskuteczne.
W dniu 22 października 2014 roku Referendarz Sądowy w Sądzie Rejonowym Lublin – Zachód w Lublinie wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, którym orzekł zgodnie z żądaniem pozwu.
Z zachowaniem ustawowego terminu pozwanyS. C.złożył sprzeciw od nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu upominawczym, w którym wniósł o oddalenie powództwa w stosunku do niego, zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów procesu według właściwych norm oraz przekazanie sprawy do merytorycznego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Gliwicach jako właściwemu ze względu na miejsce zamieszkania pozwanego. Uzasadniając swoje stanowisko pozwany przyznał, że w dniu 3 czerwca 2011 roku uczestniczył w kolizji drogowej weW., kierując samochodemS.onumerze rejestracyjnym (...), stanowiący własność jego ówczesnego pracodawcyM. H. (1). Przyjął wówczas mandat karny za przekroczenie przepisów ruchu drogowego, które doprowadziło do kolizji z innym pojazdem. Pozwany podniósł, że nie poczuwa się do winy za zaistnienie kolizji, a mandat przyjął wyłącznie dlatego, że kierowanym przez siebie pojazdem przewoził żywność i w obawie przed jej zepsuciem chciał maksymalnie skrócić czas postoju kierowanego przez siebie samochodu, aby zdążyć dowieść towar do adresata w umówionym czasie. Pozwany podniósł także, że nie miał świadomości, iż kierowany przez niego pojazd nie posiada ubezpieczenia OC, ponieważ jego ówczesny pracodawca nie poinformował go o tym fakcie. Pozwany powołał się na treśćart. 120 k.p., z którego wynika, ze za szkodę wyrządzona przez pracownika osobie trzeciej przy wykonywaniu przez niego obowiązków pracowniczych, zobowiązany do naprawienia tej szkody jest wyłącznie pracodawca. Zgodnie zart. 122 k.p.w przypadku wyrządzenia przez pracownika szkody z winy umyślnej, jest on zobowiązany do naprawienia jej w pełnej wysokości.
W dalszej części pozwany podał, że zauważyć należy, iż powód nie wykazał winy pozwanegoS. C.za powstałą szkodę, ponieważ ukaranie pozwanego mandatem karnym nie stanowi prejudykatu w postępowaniu cywilnym. Ponadto nie wykazał wysokości szkody, którą zobowiązany był zrefundować właścicielowi uszkodzonego w kolizji pojazdu, a pozwany nie miał żadnej możliwości sprawdzenia rzeczywistej wysokości tej szkody. Ponadto pozwany podniósł, że działał w błędzie co do faktu, ze pojazd którym kierował posiadał ważna polisę OC. Pozwany powołał się na, aktualne przepisy oraz orzecznictwo wskazując, że posiadał wszelkie konieczne uprawnienia do prowadzenia pojazdu, a szkoda która powstała w wyniku kolizji, w której uczestniczył może być mu przypisana w najniekorzystniejszej dla niego sytuacji z winy nieumyślnej tj. jako nieumyślny skutek umyślnego naruszenia przepisów ruchu drogowego, który to fakt pozwany zanegował. Wskazał także, że koncepcja regresu przeniesiona na grunt niniejszej sprawy nie wyłącza realizacji postulatu ochrony pracownika przez nadmiernie uciążliwym odszkodowaniem, dochodzenie bowiem regresu przez zakład ubezpieczeń jest bowiem uprawnieniem, a nie obowiązkiem. Roszczenie takie podlega kontroli Sądu, którym może ocenić je jako nadużycie prawa podmiotowego w myślart. 5 k.c.
Postanowieniem z dnia 19 grudnia 2014 roku Referendarz Sądowy w Sądzie Rejonowym Lublin Zachód w Lublinie stwierdził skuteczne wniesienie sprzeciwu i utratę mocy nakazu zapłaty w całości oraz przekazał sprawę do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Gliwicach.
Zarządzeniem z dnia 30 grudnia 2014 roku Referendarz Sądowy w Sądzie Rejonowym Lublin Zachód w Lublinie, na postawieart. 139 § 1 k.p.c.pozostawił w aktach korespondencję dla pozwanegoM. H. (1)ze skuterkiem doręczenia na dzień 20 listopada 2014 roku.
W piśmie procesowym z dnia 11 maja 2015 roku powód, reprezentowany rzez profesjonalnego pełnomocnika złożył odpowiedz na sprzeciw od nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu upominawczym, wskazując, iżart. 120 k.p.wyłącza odpowiedzialność wobec osób trzecich wówczas gdy pracownik wyrządził im szkodę przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych. Intencją ustawodawcy było więc swoiste przełożenie odpowiedzialności z osoby która szkodę wyrządziła przy wykonywaniu pracy na podmiot czerpiący z tej pracy korzyści, a więc pracodawcę. Podkreślić należy, że wyrządzenie szkody następuje przy wykonywaniu powierzonej czynności, jeżeli między sposobem wykonywania czynności, a w wyrządzeniem szkody istnieje związek przyczynowy. Powód w oparciu o powołane przez niego orzecznictwo Sądu Najwyższego, podał, że w sytuacji w której szkodę pokrywa inny podmiot na podstawie przepisów odrębnych wyłączone jest zastosowanieart. 120 § 1 k.p.Nadto podał, że obowiązek zachowania się na drodze, będący obowiązkiem powszechnym, dotyczący każdego użytkownika drogi jest jednocześnie obowiązkiem pracowniczym w odniesieniu do tych pracowników, którym powierzono prowadzenie pojazdów samochodowych. Co więcej, pozwany zobowiązany był przed rozpoczęciem jazdy samochodem pracodawcy do sprawdzenia niezbędnych do jazdy dokumentów. Tymczasem pozwanyS. C.podjął się prowadzenia pojazdu bez sprawdzenia aktualnej umowy ubezpieczenia OC. W konsekwencji w sytuacji gdy szkoda nie została naprawiona przez pracodawcę brak jest uzasadnienia dla wyłączenia tej grupy kierowców, którzy wyrządzili szkodę przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych. Stawiałoby to ich w pozycji uprzywilejowanej w stosunku do pozostałych kierowców, będącymi sprawcami szkód komunikacyjnych. Zdaniem powoda nie ma podstaw do tego, aby na podstawieart. 120 § 1 k.p.wyłączyć odpowiedzialność pozwanego, który swoim zawinionym zachowaniem doprowadził do powstania szkody. W konsekwencji powinien on odpowiadać za jej naprawienie tak jak posiadacz pojazduM. H. (2).
Zarządzeniem z dnia 1 lipca 2015 roku Sąd Rejonowy w Gliwicach, I Wydział Cywilny zgodnie z właściwością funkcjonalną przekazał sprawę do rozpoznania do Sądu Pracy w Sądzie Rejonowym w Gliwicach. W skutek reasumpcji zarządzenia sprawę rozpatrywał I Wydział Cywilny tut. Sądu.
W toku postępowania strony podtrzymały swoje pierwotne stanowiska.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 2 czerwca 2011 roku weW.,S. C.kierujący samochodem ciężarowymmarki S.onumerze rejestracyjnym (...)nie udzielił pierwszeństwa przejazdu, w wyniku czego doprowadził do zderzenia z samochodem osobowym markiP. (...)onumerze rejestracyjnym (...), powodując jego uszkodzenia. W następstwie wypadku obrażeń ciała doznaliM. S.,M. W.iT. W.. Samochód ciężarowymarki S.onumerze rejestracyjnym (...), stanowił przedmiot własnościM. H. (1).
W dniu zdarzenia pojazd ciężarowymarki S.onumerze rejestracyjnym (...)nie był objęty ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdu.
/dowód: okoliczność bezsporna nadto zeznania pozwanegoS. C.k. 178v-179/
Z uwagi na brak ważnej polisy ubezpieczenia OC,(...)z siedziba wW.na mocy obowiązującej ustawy zobowiązany był do wypłaty odszkodowania.(...)wypłacił w dniu 20 października 2011 rokuM. W.kwotę w wysokości 20 100 zł tytułem odszkodowania za szkodę w mieniu, w dniu 25 listopada 2011 rokuM. W.kwotę w wysokości 923,73 zł tytułem zwrotu kosztów holowania samochodu markiP.onumerze rejestracyjnym (...), w dniu 4 czerwca 2011 roku(...) S.A.jako uprawniony do wypłaty świadczenia kwotę w wysokości 2 000 zł tytułem wypłaty zgodnie z ugodą, w dniu 31 października 2012 roku(...) S.A.kwotę w wysokości 3 500 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, w dniu 31 października 2012 roku(...) S.A.kwotę w wysokości 1 527,90 zł w tym 27,90 zł tytułem zwrotu za kołnierz ortopedyczny oraz kwotę 1 500 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Łącznie powód wypłacił kwotę 28 051,63 zł.
/dowód: okoliczność bezsporna/
Powód pismem z dnia 27 listopada 2012 roku wezwał pozwanych do dobrowolnej zapłaty. Wezwanie pozostało bezskuteczne.
/dowód: okoliczność bezsporna/
PozwanyM. H. (2)jako podwykonawca wykonywał usługę transportową na zlecenie(...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnościąz siedzibą wG.. PozwanyS. C.prowadził pojazdmarki S.onumerze rejestracyjnym (...), w którym w dniu zdarzenia przewoził produkty spożywcze. Przedmiotowy pojazd stanowi przedmiot własności pozwanegoM. H. (1).
/dowód: karta doręczeń k.169-170 , list przewozowy k. 171, dokument WZ k. 172, polecenie wydania k. 173-174, zeznania pozwanegoS. C.k. 178v-179/
W toku postepowania pozwanyS. C.nie zaprzeczył okolicznością zdarzenia, a jedynie podał, że nie zgadza się z wartością szkody w pojeździe poszkodowanych. Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego, celem ustalenia wartości szkody w mieniu. Biegły opierając się na zakresie uszkodzeń elementów pojazdu markiP. (...)po szkodzie z dnia 2 czerwca 2011 roku określona metoda szkody całkowitej z uwagi na ilość uszkodzeń określona została na 22 700 zł brutto.
/dowód: pisemna opinia biegłego k. 191-215/
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił częściowo jako bezsporny, w pozostałym zakresie ustalenia te czyniąc w oparciu o wymienione wyżej dokumenty, zeznania pozwanegoS. C.oraz opinię biegłegoR. P..
Zarówno treść jak i autentyczność dokumentów zgormadzonych w aktach sprawy nie była kwestionowana przez żadną ze stron, a i Sąd nie znalazł podstaw by czynić to z urzędu. W konsekwencji dokumentom tym jako wiarygodnym, Sąd przydał moc dowodów w całości. Sąd w całości przydał moc dowodu także sporządzonej w toku postępowania opinii biegłego sądowego z zakresu motoryzacji.
Sąd opinię biegłego sądowego z zakresu motoryzacji, ocenił jako jasną, pełną i logiczną. Biegły przed jej sporządzeniem podjął się gruntowej analizy rynku motoryzacyjnego, w zakresie kosztów naprawy pojazdu, a analizując uszkodzenia pojazdu biorącego udział w kolizji. Sąd nie miał wątpliwości, że opinia ta była wystarczająca dla wyjaśnienia zagadnień spornych sprawy. Strony opinii nie kwestionowały.
Sąd zeznaniomS. C., dał wiarę w zakresie w jakim opisał on okoliczności zdarzenia, natomiast Sąd odmówił zeznaniom przymiotu prawdziwości w zakresie w jakim utrzymywał, że nie miał świadomość, iż prowadzony przez niego pojazd nie posiada ważnej polisy ubezpieczeniowej OC oraz w zakresie w jakim twierdził, że był on pracownikiem pozwanegoM. H. (1). Pozwany na poparcie swoich twierdzeń nie podał żadnych dowodów. Natomiast Sąd z autopsji ma świadomość, iż naczelnym obowiązkiem każdego kierowcy jest ustalenie czy pojazd przez niego prowadzony posiada aktualną polisę OC.
Sąd zważył co następuje:
Powództwo należało uznać za zasadne w całości.
Powód dochodził od pozwanego zapłaty kwoty, która stanowiła równowartość wypłaconych przez niego na rzecz poszkodowanychM. S.,M. W.iT. W., świadczeń związanych z zajściem zdarzenia z dnia 2 czerwca 2011 roku. Powód wypłacił poszkodowanym odszkodowanie z tytułu kosztów uszkodzenia pojazdu oraz zadośćuczynienie z tytułu doznanych przez nich obrażeń ciała. Roszczenie swoje powód wywodził z okoliczności, iż pozwanyS. C.prowadził pojazdmarki S.onumerze rejestracyjnym (...)i spowodował kolizję drogową. Natomiast pozwanyM. H. (2)był właścicielem przedmiotowego pojazdu i nie ubezpieczył go w ramach obowiązkowego ubezpieczenia posiadaczy pojazdów mechanicznych od odpowiedzialności cywilnej.
Celem ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (art. 822 k.c.) nie jest zwolnienie sprawcy szkody od odpowiedzialności, lecz zapewnienie poszkodowanemu wynagrodzenia szkód w drodze przejęcia przez ubezpieczyciela zobowiązań odszkodowawczych ubezpieczającego (wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 9 listopada 2006 r., I ACa 509/06, LEX nr 298411). Przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na rzecz której została zawarta umowa ubezpieczenia. W myśl art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych,(...)i(...), z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Podstawowe ogniwa wypadku ubezpieczeniowego to nastąpienie zdarzenia, będącego przyczyną szkody, wystąpienie szkody, ujawnienie się szkody, zgłoszenie roszczenia odszkodowawczego ubezpieczycielowi. Roszczenie regresowe wynikającym zart. 828 § 1 k.c.ma samodzielny i szczególny charakter. Wynika to z tego, że na jego podstawie zakład ubezpieczeń dochodzi zwrotu wypłaconego odszkodowania n od sprawcy będącego osobą trzecią. Regres ubezpieczeniowy nastąpi tylko wtedy, gdy istnieje osoba odpowiedzialna za szkodę (niezależnie od tego, czy z tytułu odpowiedzialności kontraktowej, czy deliktowej). W niniejszej sprawie odpowiedzialność za zajście zdarzenia z dnia 2 czerwca 2011 roku ponosili solidarnie zarówno właściciel pojazduM. H. (2)jak i kierujący nim w chwili zdarzeniaS. C.. Odpowiedzialność pozwanych została określona jako solidarna z uwagi na okoliczność, iżM. H. (2)jako właściciel pojazdumarki S.onumerze rejestracyjnym (...)nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku jako właścicielu pojazdu i uchybił terminom w taki sposób, że przedmiotowy pojazd w dniu zdarzenia nie posiadał ważnej polisy ubezpieczenia posiadaczy pojazdów mechanicznych odpowiedzialności cywilnej. NatomiastS. C.w dniu zdarzenia prowadził owy pojazd i jako uczestnik ruchu nie zachował należytej ostrożności wobec czego doprowadził do kolizji drogowej z pojazdem markiP. (...).
Sąd, jako podstawę analizy w niniejszej sprawie przyjął powołany przezS. C.przepićart. 120 k.p., który stanowi, że w razie wyrządzenia przez pracownika przy wykonywaniu przez niego obowiązków pracowniczych szkody osobie trzeciej, zobowiązany do naprawienia szkody jest wyłącznie pracodawca, a wobec pracodawcy, który naprawił szkodę wyrządzoną osobie trzeciej, pracownik ponosi odpowiedzialność przewidzianą w przepisach niniejszego rozdziału. Powołany przepis wyłącza odpowiedzialność wobec osób trzecich wówczas gdy pracownik wyrządził im szkodę przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych oraz fakty, że intencją ustawodawcy było swoiste przełożenie odpowiedzialności z osoby która szkodę wyrządziła przy wykonywaniu pracy na podmiot czerpiący z tej pracy korzyści, a więc pracodawcę. Sąd w szczególności miał także na uwadze orzecznictwo, które zostało przedłożone przez pozwanegoS. C.do akt sprawy. Powołanymi wyrokami był wyrok Sądu Okręgowego w Suwałkach z dnia 24 kwietnia 2015 roku, wydanego w sprawie o sygn. akt I Ca 120/15, wyrok Sądu Rejonowego w Zgierzu z dnia 15 czerwca 2016 roku wydanego w sprawie o sygn. akt I C 2558/15 oraz wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 5 stycznia 2017 roku wydanego w sprawie o sygn. akt I Ca 1332/16. Sąd wyrokujący w niniejszej sprawie w pełni podzielił stanowisko przedstawione przez powyżej wskazane Sądy, jednakże zarówno przywołana dyspozycjaart. 120 k.p.oraz powołane powyżej orzecznictwo nie może stanowić podstawy wyrokowania albowiem pozwanyS. C.nie wykazał jakoby z pozwanymM. H. (2)łączył go stosunek pracy.
Jednakże nie sposób pominąć zasadniczej kwestii, iż zastosowanie owego przepisu ma tylko i wyłącznie zastosowanie w przypadku zaistnienia relacji pracownik – pracodawca. W takich okolicznościach zakres twierdzeń pozwanego należało by uznać za w pełni zasadny. Jednakże na gruncie niniejszej sprawy pozwany nieS. C.nie wykazał, przez przedłożenie do akta sprawy odpowiednich dokumentów na poparcie swoich twierdzeń, jakoby był by on pracownikiem pozwanegoM. H. (1). Pozwany przedłożył do akt sprawy jedynie kartę doręczeń, list przewozowy, dokument WZ oraz polecenie wydania towaru, dokumenty te nie wykazują, ażeby pozwanyS. C.był pracownikiem pozwanegoM. H. (1), a jedynie świadczą o wykonywaniu zlecenia transportu w dacie zdarzenia przezS. C.pojazdem stanowiącym własnośćM. H. (1). Jednocześnie Sąd miał na uwadze zeznania pozwanegoS. C., w których przyznał on, że pozwanegoM. H. (3)nie otrzymywała on żadnych poleceń, a i nie rozliczał się z nim po zakończonym kursie. Takowa okoliczność wykazuje, iż podniesione przez pozwanegoS. C.twierdzenia jakoby były on pracownikiemM. H. (1)nie są prawdziwe. Zwyczajowo to pracodawca nadzoruje pracownika, wobec czego zgodnie z zasadami logiki w sytuacji gdyby pomiędzy pozwanymi istniał stosunek pracy toM. H. (2)były zobowiązany do rozliczaniaS. C.z wykonanej pracy. Nadto podkreślić, należy iż powód w toku postępowania podniósł zarzut braku wykazania przez pozwanegoS. C.jego twierdzeń w zakresie bycia pracownikiem pozwanegoM. H. (1), co wzmagało ciążący naS. C.obowiązek udowodnienia powołanych przez siebie twierdzeń. Przepisart. 6 k.c.określa reguły dowodzenia, tj. przedmiot dowodu przez osobę, na której spoczywa ciężar udowodnienia faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Podkreślić należy, że samo twierdzenie strony nie jest dowodem, a twierdzenie dotyczące istotnych dla sprawy okoliczności (art. 227 k.p.c.), jakimi w niniejszej sprawie było odstąpienie od orzeczenia odpowiedzialności po stronieS. C., powinno być udowodnione przez stronę to twierdzenie zgłaszającą (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 2001 r., sygn. I PKN 660/00). W razie zaś ich nieudowodnienia, Sąd oceni je na niekorzyść strony, na której spoczywa ciężar dowodu (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 1975 r., sygn. III CRN 26/75). Sąd na gruncie niniejszej sprawy nie znalazł żadnych podstaw by móc skutecznie zastosować wyłączenie odpowiedzialności w stosunku do pozwanego na mocyart. 120 k.p.Albowiem sam fakt, ze pozwanyS. C.prowadził pojazd będący własnościąM. H. (1)w żaden sposób nie potwierdza, że był on jego pracownikiem. Sąd dokonując rozstrzygnięcia w sprawie ma obowiązek kierowania się wyłącznie udowodnionymi okolicznościami, albowiem opieranie się na pustych twierdzeniach stron doprowadziło by do swoistego absurdu i fikcji prawnej polegającej na rozstrzyganiu nie na podstawie okoliczności faktycznych i przepisów prawa, a na gołosłownych twierdzeniach.
Nie bez wpływu na wynik sprawy jest także fakt, że jak przyznałS. C.nie dołożył on należytej staranności celem sprawdzenia czy pojazdmarki S.onumerze rejestracyjnym (...), jest przygotowany to uczestniczenia w ruchu drogowym.S. C.przyznał w toku postępowania, że nie sprawdził czy przedmiotowy pojazd posiada ważną polisę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Pozwany utrzymywał, że informacje o tym, że pojazd jest sprawny i może brać udział w ruchu drogowym powziął od pozwanegoM. H. (1), nadtoS. C.utrzymywał, że w przypadku sprawdzenia dokumentów i odmowy wyjazdu mógłby utracić pracę. W ocenie Sądu takowe stanowisko pozwanegoS. C.nie jest wiarygodnym i nie stanowi o wyłączeniu odpowiedzialności pozwanegoS. C.. Ewentualne zagrożenie utarty pracy nie stanowi usprawiedliwienia dla postawyS. C., który miał obowiązek sprawdzenia czy pojazd takową polisę posiada. Obowiązek taki nakładał na niego sam fakt, że pozwany był kierowcą, a nie upewnienie się czy pojazd może brać udział w ruchu drogowym stanowi znaczące zaniedbanie ze stronyS. C.. Już takowe, nieroztropne zachowanie pozwanego świadczy o jego współodpowiedzialności i istnieniu po jego stornie zobowiązania wobec powoda.
W toku sprawy pozwanyS. C.nie zaprzeczył okolicznościom zajścia zdarzenia i przyznał, iż uchybił obowiązującym przepisom ruchu drogowego i nie zachował należytej staranności doprowadzając tym samym do kolizji drogowej. Pozwany nie kwestionował również wartości dochodzonego przez powoda roszczenia za wyjątkiem jego wielkości w zakresie odszkodowania za uszkodzony pojazd. Celem wykazania faktycznej wartości uszkodzeń pojazdu markiP. (...)Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu motoryzacjiR. P.. Biegły dokonał dogłębnej analizy zgromadzonego w aktach sprawy materiału. Opierając się na zakresie uszkodzeń elementów w pojeździeP. (...)wykonał kosztorys w systemieA.. Do wyliczenia kosztów naprawy przedmiotowego pojazdu przyjęte zostały średnie, przeciętne stawki za roboczogodzinę 90 zł netto obowiązujące w roku 2011. Biegły podał, że ze względu na to, iż maksymalny koszt naprawy pojazdu przewyższa wartość pojazdu przed kolizja, szkodę winno likwidować się metodą szkody całkowitej, czyli jako różnicę pomiędzy wartością pojazdu sprzed szkody i po szkodzie. Wartość szkody określonej metodą szkody całkowitej po szkodzie z dnia 2 czerwca 2011 roku określona została na kwotę 22 700 zł brutto.
Zważając na całokształt materiału dowodowego Sąd ostatecznie nie miał wątpliwości, że zarówno pozwanyM. H. (2)jak i pozwanyS. C.ponoszą odpowiedzialność za skutki zdarzenia z dnia 2 czerwca 2011 roku. Odpowiedzialność pozwanych w niniejszej sprawie oparta jest o dyspozycję przepisuart. 415 k.c.w związku zart. 436 k.c.Dyspozycja określona wart. 415 k.c.stanowi, iż przepis określa ogólną regułę dla odpowiedzialności za szkodę, do której doszło wskutek zdarzeń nazywanych czynami niedozwolonymi. W rozpatrywanym przypadku doszło do bezprawnego zachowania pozwanych. Za bezprawne może być uznane tylko takie zachowanie sprawcy szkody, które stanowi obiektywnie złamanie określonych reguł postępowania. Bezprawność jest określoną relacją między pewnym obiektywnie ujmowanym zachowaniem a normą postępowania, a stwierdzenie bezprawności jest wypowiedzią sprawozdawczą o tej relacji (tak P. Machnikowski, w: SPP, t. 6, s. 404; w wyr. SN z 7.5.2008 r., II CSK 4/08, Legalis, wyrażono pogląd, iż dopiero czyn bezprawny może być oceniany w kategoriach czynu zawinionego w rozumieniu art. 415 k.c. – bezprawność czynu oznacza jego sprzeczność z obowiązującym porządkiem prawnym, a winę można natomiast przypisać sprawcy czynu w sytuacji, w której istnieją podstawy do negatywnej oceny jego zachowania z punktu widzenia zarówno obiektywnego, jak i subiektywnego). Przesłanki potwierdzające bezprawność zostały przytoczone powyżej i tylko jedynie w woli usystematyzowania Sąd pragnie przytoczyć, iż pozwanyM. H. (2)jak właściciel pojazdumarki S.nie objął go obowiązkowy ubezpieczeniem OC, natomiast pozwanyS. C.nie zachował należytej ostrożności jako uczestnik ruchu drogowego.
W świetlę powyższego, zgodnie z treścią przepisuart. 361 k.c.zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła (§ 1), a w tych granicach naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono (§ 2). Naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej (art. 363 § 1 k.c.). Przy tym świadczenie ubezpieczyciela ma umożliwić poszkodowanemu usunięcie szkody jaka powstała w jego majątku na skutek zdarzenia szkodzącego. Odszkodowanie powinno ściśle odpowiadać szkodzie. I taka też sytuacja zachodzi w niniejszej sprawie bowiem powód dochodzi zapłaty dokładnie w granicach w jakich doszło do wypłaty odszkodowania w granicach zakreślonych szkodą co potwierdziła między innymi opinia biegłego sądowegoR. P..
Na marginesie rozważań Sąd pragnie jedynie celem usystematyzowania przytoczyć , iż rozważania dotyczące wysokości należnego poszkodowanym zadośćuczynienia należy rozpocząć od wskazania, że zgodnie z treścią przepisuart. 444 § 1 k.c.w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Jako, że powód dokonał wypłaty na rzecz poszkodowanych tytułem zadośćuczynienia, a kwoty te w toku sprawy nie były podważane, Sąd uznał że ich wysokość została określona wobec powyższych reguł.
Reasumując, Sąd ostatecznie uznał zasadność roszczenia powoda, zasądzając dochodzoną pozwem kwotę w całości solidarnie od pozwanych na rzecz powoda, o czym orzekła w punkcie pierwszym sentencji wyroku.
O ustawowych odsetkach za opóźnienie od zasądzonych świadczeń orzeczono na podstawieart. 481 § 1 i 2 zd. 1 k.c.w zw. zart. 455 k.c., zasądzając je zgodnie z żądaniem pozwu.
O kosztach procesu Sąd orzekł z mocy przepisuart. 98 § 1 k.p.c., zasądzając je w całości od pozwanych na rzecz powoda, który wygrała spór.
Zgodnie z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych - kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator albo prokurator, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. W niniejszej sprawie do rozliczenia niepokrytych kosztów sądowych odpowiednie zastosowanie miał przepisart. 98 k.p.c., w konsekwencji Sąd nakazał pobrać od pozwanych solidarnie na rzecz Skarbu Państwa Sądu rejonowego w Gliwicach kwotę 1 531,21 zł tytułem części nieuiszczonej opłaty od pozwu oraz części wynagrodzenia biegłego.
W niniejszej sprawie Sąd wydał wyrok zaoczny wobec pozwanegoM. H. (1), bowiem zachodziły przesłanki określone w treściart. 339 k.p.c.Przepis ten wskazuje, że Sąd przyjmuje za prawdziwe twierdzenia powoda o okolicznościach faktycznych wskazanych w pozwie, chyba że budzą one uzasadnione wątpliwości. Nie oznacza to jednak, że pomimo niepodjęcia obrony przez pozwanego Sąd może pominąć okoliczności istotne dla oceny zasadności roszczenia, a wynikające z dowodów przedstawionych przez powoda. Niezależnie od ustalenia podstawy faktycznej sąd zawsze jest zobowiązany rozważyć, czy w świetle przepisów obowiązującego prawa materialnego, twierdzenie strony powodowej uzasadniają uwzględnienie żądań pozwu. Jako, że w sprawie toczyło się postępowanie dowodowe z uwagi na czynny udział pozwanegoS. C., Sąd nie posiadał wątpliwości co do zakresu roszczenia powoda i przyjął jego twierdzenia za trafne.
SSR Grzegorz Korfanty

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Gliwicach
date: '2017-06-30'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Grzegorz Korfanty
legal_bases:
- art. 120 § 1 k.p.
- art. 481 § 1 i 2 zd. 1 k.c.
- art. 139 § 1 k.p.c.
recorder: Sandra Wyżgoł
signature: I C 1376/15
```