You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I Ca 239 /14

POSTANOWIENIE
Dnia 2 września 2014 r.
Sąd Okręgowy w Ostrołęce  Wydział I Cywilny
w składzie:
Przewodniczący- Sędzia SO Jerzy Dymke – spr.
Sędzia SO Tomasz Sagała
Sędzia SO Grzegorz Zabielski
Protokolant: st. sekr. sąd. Janina Suchecka
po rozpoznaniu w dniu 2 września 2014 r. w Ostrołęce
na rozprawie
sprawy z wnioskuC. M.
z udziałem:A. Z. (1),J. M.orazH. M.
o stwierdzenie zasiedzenia służebności gruntowej
na skutek apelacji wnioskodawcy
od postanowienia Sądu Rejonowego w Ostrowi Mazowieckiej
z dnia 4 kwietnia 2014 r., sygn. akt I Ns 271/11

postanawia:

1
oddalić apelację;

2
zasądzić od wnioskodawcy na rzecz uczestniczkiA. Z. (1)kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w instancji apelacyjnej.

sygn. I Ca 239/14

UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w OstrowiM.. postanowieniem z dnia 4 kwietnia 2014 r., sygn. I Ns 271/11, oddalił wniosekC. M.o stwierdzenie, że uczestnicy postępowania:J. M.i jego żonaH. M.nabyli z dniem 31 grudnia 1999 r. przez zasiedzenie służebność gruntową przechodu i przejazdu drogą opisaną na mapie biegłego geodetyT. Ł., położoną nadziałce nr (...)wU., gm. OstrówM.., stanowiącej własność uczestniczki postępowaniaA. Z. (1)( pkt 1 );zasądził od wnioskodawcy na rzecz uczestniczkiA. Z. (1)kwotę 617 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego( pkt 2 );obciążył wnioskodawcę nieuiszczonymi kosztami sądowymi( pkt 3 ).W pisemnym uzasadnieniu postanowienia Sąd Rejonowy ustalił, że wnioskodawca i uczestniczka są właścicielami sąsiadującychdziałek nr (...), stanowiących kiedyś jedną nieruchomość, po granicy których od czasów przedwojennych dojeżdżano do położonego w głębi siedliska. Grunty stron zostały rozgraniczone postanowieniem Sądu Rej. wO.M.. z dnia 25 czerwca 2009 r. Dawna droga znalazła się po obu stronach granicy. Jej usytuowanie i stan zmieniał się w czasie. Na objętym wnioskiem o zasiedzenie pasie leżącym nadziałce nr (...)został wysypany około roku 2002 r. żużel przez rodzinę uczestniczkiZ.w celu stworzenia utwardzonego przejazdu dla samochodów ciężarowych, które zaczęły jeździć do jej posesji w związku z podjętą działalnością gospodarczą; następnie pas drogowy po tej stronie granicy został ok. roku 2006 r. poszerzony o około 2 metry. W ocenie Sądu, przeprowadzone dowody osobowe ( zeznania stron i świadków ) nie pozwalały na dokładne ustalenie, kiedy doszło do wykonania trwałego i widocznego urządzenia drogowego, za które Sąd uznał utwardzenie przejazdu za pomocą żwiru i żużlu, a którego istnienie warunkuje po myśliart. 292 k.c.możliwość zasiedzenia służebności gruntowej. Nie było to wszelako ustalenie niezbędne, ponieważ nie ulegało wątpliwości, że nie została spełniona inna konieczna przesłanka wnioskowanego zasiedzenia, a mianowicie, aby owo trwałe i widoczne urządzenie zostało wykonane własnym nakładem przez zasiadującego. W tym zakresie Sąd Rejonowy odwołał się do poglądu prawnego wyrażonego w uchwale „7” SN z dnia 9.08.2011 r., III CZP 10/11. Tymczasem, zdaniem Sądu I instancji, zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazywał, że utwardzenie drogi było wspólnym dziełem właścicieli, i ich rodzin, obu nieruchomości, którzy na przestrzeni lat wspólnie korzystali z drogi i remontowali ją w zależności od aktualnej potrzeby i możliwości finansowych. Przejazd „odbywał się na zasadzie stosunków grzecznościowych”. Brak wyłączności po stronie wnioskodawcy w utworzeniu wymaganego w przepisie trwałego i widocznego urządzenia drogowego „ostatecznie” wykluczał zasiedzenie przedmiotowej służebności przez wskazanych we wniosku jego poprzedników prawnych ( rodziców ) - dlatego wniosek został oddalony. O kosztach postępowania Sąd postanowił na podstawieart. 98w zw. zart. 13 par. 2 k.p.c.
Powyższe postanowienie zostało zaskarżone w całości apelacją przez wnioskodawcęC. M., reprezentowanego przez profesjonalnego pełnomocnika.        Apelujący zarzucił: - obrazę ar. 233par. 1 k.p.c., prowadzącą do dowolnego ustalenia, że przejazd między nieruchomościami stron odbywał się na zasadzie stosunków grzecznościowych; - sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego przez przyjęcie, że urządzenie trwałe w postaci utwardzenia drogi było wykonywane zarówno przez właścicieladziałki nr (...), jak i przez wnioskodawcę i jego poprzedników prawnych, podczas gdy czynili to tylko ci ostatni.      W konkluzji apelacja wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia przez uwzględnienie wniosku i zasądzenie kosztów postępowania, ewentualnie o uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Okręgowy w Ostrołęce zważył, co następuje:
Apelacja podlegała oddaleniu jako bezzasadna. Materiał dowodowy sprawy był dosyć zróżnicowany, a relacje stron i świadków o istotnych wydarzeniach z przeszłości mało precyzyjne i wybiórcze. Tym bardziej zatem należało odwołać się do dostępnego dowodu o charakterze obiektywnym i o pełnej wartości poznawczej, jakim były zdjęcia fotograficzne, obrazujące porównawczo stan szlaku drożnego w latach 2000 i 2012( k. 47 ).Prawdziwość fotografii nie była w sprawie kwestionowana, podobnie ich przydatność. Pozwalały na krytyczną weryfikację dowodów osobowych. Wynikała z nich niezbicie pierwszoplanowa dla rozstrzygnięcia okoliczność, że o powstaniu „trwałego i widocznego urządzenia” drogowego w rozumieniuart. 292 k.c., w miejscu, w którym, według wniosku, miała powstać służebność gruntowa, wolno po raz pierwszy mówić dopiero po roku 2002, ponieważ wcześniej istniały tam tylko zwykłe koleiny, nie stanowiące takiego urządzenia. Wskazane pojęcie ustawowe, składając się na instytucję zasiedzenia, która czyni wyłom w konstytucyjnej ochronie prawa własności innej osoby, podlega ścisłej wykładni. Należy opowiedzieć się w tym względzie za stanowiskiem dominującym w judykaturze i doktrynie, że owo urządzenie musi wynikiem świadomej i celowej pracy ludzkiej, zmierzającej do trwałej zmiany nieruchomości w celu korzystania z niej w sposób odpowiadający treści służebności, np. przez wybrukowanie przejazdu czy wyłożenie na nim na stałe odpowiednio grubej warstwy żwiru, a nie pozostawać jedynie naturalnym skutkiem przejeżdżania i przechodzenia po gruncie w postaci śladów kolein czy ścieżek( por. np. wyrok SN z 10.01.1969, II CR 516/68 – OSNC 69/12/220, postanowienie SN z 20.10.1999 r., III CRN 379/98 - LEX 1125074; komentarz do księgi drugiej kodeksu cywilnego pod red. St. Rudnickiego – LexisNexis 2007, s. 507 ).Nie wystarczało, że w niektórych punktach szlaku drożnego, który w konkretnym przypadku miał ponad 200 m długości, bywał okresowo wysypywany żwir lub piasek w celu wyrównania nierówności powstałych w związku z przejazdami i pogodą; czynności te nie stanowiły ulepszenia szlaku, lecz przywrócenie go do stanu poprzedniego. Dołączone do akt zdjęcia dowodziły, że zupełnie inaczej przedstawiał się stan w terenie w danym miejscu kilkanaście lat później - w roku 2012, kiedy to pojawiła się tam droga utwardzona na całej szerokości żużlem, stanowiąc już bez wątpienia urządzenie, o którym traktujeart. 292 k.c.Wniosek w sprawie dotyczył tej nowej drogi, która w przeciwieństwie do szlaku istniejącego wcześniej miała ustabilizowany przebieg ( dawny przejazd był „ruchomy” ) i w całości została usytuowana nadziałce nr (...)( poprzedni szlak biegł po granicy działek ). Niesporne było, że najpóźniej w 2009 r. obecna droga została odgrodzona od działki wnioskodawcy widocznym na zdjęciach drewnianym płotkiem, który w oczywisty sposób wyłączał korzystanie z niej przez wnioskodawcę. Ponieważ do zasiedzenia służebności gruntowej wymagane jest jej posiadanie przez okres co najmniej 20 lat (art. 172 par. 1w zw. zart. 292 zd. 2 k.c.), a poczynione wyżej ustalenia oznaczały, że bieg zasiedzenia w najkorzystniejszym dla wnioskodawcy wariancie mógłby rozpocząć się z końcem 2002 r., to jest w możliwie najwcześniejszej dacie powstania urządzenia wymaganego wart. 292 k.c., to już na tej tylko podstawie można i należało było przesądzić, że do daty orzekania w sprawie (art. 316 par. 1 k.p.c.) zasiedzenie nie nastąpiło, i na tej konstatacji poprzestać. Dalsze rozważania były zbędne i dlatego wywody i stwierdzenia, zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, które wykraczały poza rzeczową potrzebę sprawy, należało pozostawić bez bliższego komentarza, mimo ich czasami dyskusyjności i niejasności ( np. nt. „grzecznościowej” zasady przejazdów); w konsekwencji należało identycznie potraktować polemiczne z nimi wywody apelacji. Apelacja w niczym nie podważyła decydującego ustalenia, że urządzenie drogowe w pojęciuart. 292 k.c.pojawiło sie najwcześniej w roku 2002 (abstrahując od tego, kto je wykonał ). Wyjaśnić skarżącemu należy, że wcześniejsze przejazdy nieurządzoną drogą przez jego poprzedników prawnych nie stanowiły prowadzącego do zasiedzenia posiadania odpowiadającego treści służebności gruntowej. Z fotografii wynikało, że aktualnie obie działki są wyraźnie oddzielone i że wnioskodawca posiada osobny dojazd do swojego siedliska wzdłuż granicy swojej działki. Jeśli nie jest to dojazd w pełni dla niego dogodny to, nie ma, jak się wydaje , poważniejszych przeszkód, aby go sobie poprawił własnym staraniem na wzór sąsiada.
Reasumując - zaskarżone rozstrzygniecie było w ostatecznym rozrachunku prawidłowe, aczkolwiek wymagało nieco innego uzasadnienia. Zarzuty wyspecyfikowane w apelacji, nawet gdyby były uzasadnione, nie mogły zmienić końcowego wyniku sprawy, bo dotykały okoliczności – w konkretnym przypadku – peryferyjnych.
Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji w pkt 1 na podstawieart. 385w zw. zart. 13 par. 2 k.p.c.
O kosztach postępowania za instancję apelacyjną Sąd Okręgowy postanowił jak w pkt 2 sentencji na podstawieart. 520 par. 3 zd. 1 k.p.c.( który to przepis stanowił również prawidłową podstawę prawną rozstrzygnięcia o kosztach za pierwszą instancję), nakładając na wnioskodawcę obowiązek zwrócenia uczestniczceA. Z., z którą jego interesy były sprzeczne, poniesionych przez nią kosztów zastępstwa prawnego w instancji apelacyjnej przez adwokata, wyliczonych w oparciu o par. 8 pkt 3 i par. 13 ust.1 pkt 1in principiotaksy adwokackiej.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Ostrołęce
date: '2014-09-02'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Tomasz Sagała
- Grzegorz Zabielski
- Jerzy Dymke –
legal_bases:
- art. 292 zd. 2 k.c.
- art. 520 par. 3 zd. 1 k.p.c.
recorder: st. sekr. sąd. Janina Suchecka
signature: I Ca 239/14
```