You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt: II AKa 264/16

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 12 sierpnia 2016 roku
Sąd Apelacyjny w Katowicach II Wydział Karny w składzie :

Przewodniczący :

SSA  Robert Kirejew (spr.)

SSA Gwidon Jaworski
SSA Piotr Filipiak

Protokolant :

Magdalena Bauer

przy udzialeProkuratora Prokuratury Rejonowej w Chorzowie Eweliny Juszczak
po rozpoznaniu w dniu 12 sierpnia 2016 roku sprawy

1
A. S.c.K.iJ.

ur. (...)wC.
oskarżonej zart.148 § 2 pkt 2 k.k.iart. 280 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.

2
B. C.c.W.iG.

ur. (...)wC.
oskarżonej zart.148 § 2 pkt 2 k.k.iart. 280 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.;

3
J. G.c.R.iI.

ur. (...)wC.
oskarżonej zart.148 § 2 pkt 2 k.k.iart. 280 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.;
na skutek apelacji obrońców oskarżonych
od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach
z dnia 29 lutego 2016 roku, sygn. akt XVI K 207/14

1
utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;

2
zasądza od Skarbu Państwa (Sąd Okręgowy w Katowicach) na rzecz adwokatów:Ł. K.,A. G. (1)iP. G. (1)– Kancelarie Adwokackie wK.kwoty po 738 (siedemset trzydzieści osiem) złotych, w tym 23% VAT tytułem nieopłaconych kosztów obronyz urzędu udzielonej oskarżonymA. S.,B. C.iJ. G.w postępowaniu odwoławczym;

3
zwalnia oskarżoneA. S.,B. C.iJ. G.od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, obciążając nimi Skarb Państwa.

SSA Piotr Filipiak  SSA Robert Kirejew SSA Gwidon Jaworski
Sygn. Akt II AKa 264/16

UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Katowicach wyrokiem z dnia 29 lutego 2016 r., sygn. akt XVI K 207/14, uznał oskarżoneJ. G.,A. S.iB. C.za winne tego, że w nocy z 15/16 maja 2014 r. wC., w mieszkaniu przyul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu, z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życiaR. G.w związku z rozbojem na jego osobie, polegającym na tym, że po uprzednim żądaniu wydania pieniędzy w kwocie nie mniejszej niż 5 zł użyły wobec wymienionego przemocy i dokonały jego zabójstwa w ten sposób, żeA. S.przytrzymywała pokrzywdzonego i przytrzymywała mu ręce, aJ. G.zadała mu kilka ciosów nożem powodując u niego obrażenia ciała w postaci ran kłuto-ciętych szyi z uszkodzeniem żyły i tętnicy dogłowowej po stronie prawej oraz korzenia języka z uszkodzeniem kręgosłupa szyjnego na wysokości C3, przecięcie chrząstki tarczowatej, przeszywającą ranę kłuto-ciętą prawej małżowiny usznej, której kanał drążył ku dołowi i kończył się uszkodzeniem mięśni szyi w okolicy prawego kąta żuchwy oraz powierzchownych ran ciętych na grzbietowej powierzchni palca V prawej ręki, a także otarcia naskórka i zasinienia na twarzy, grzbiecie ręki lewej i podudziu prawym, które spowodowały śmierćR. G., a następnie zabrały w celu przywłaszczenia na jego szkodę pieniądze w kwocie nie mniejszej niż 130 zł, przyjmując, że oskarżonaA. S.czynu tego dopuściła się w ciągu 5 lat po odbyciu w całości kary pozbawienia wolności, na którą została skazana wyrokiem Sądu Okręgowego wK.z dnia 11 września 2007 r. w sprawie sygn.(...)za przestępstwo zart. 156 § 1 pkt 2 kkw zw. zart. 64 § 1 kk, którą odbywała w okresie od 3 września 2005 r. do dnia 3.09.2010 r., tj. za winne przestępstwa wyczerpującego ustawowe znamiona w stosunku do oskarżonychJ. G.iB. C.zart. 148 § 2 pkt 2 kkiart. 280 § 2 kkw zw. zart. 11 § 2 kkzaś w stosunku do oskarżonejA. S.zart. 148 § 2 pkt 2 kkiart. 280 § 2 kkw zw. zart. 11 § 2 kkw zw. zart. 64 § 2 kki za to skazał:

-

J. G.na podstawieart. 148 § 2 pkt 2 kkw zw. zart. 11 § 3 kkna karę 25 lat pozbawienia wolności;

B. C.na podstawieart. 148 § 2 pkt 2 kkw zw. zart. 11 § 3 kkna karę 15 lat pozbawienia wolności;

A. S.na podstawieart. 148 § 2 pkt 2 kkw zw. zart. 11 § 3 kki64 § 2 kkna karę 25 lat pozbawienia wolności.

Ponadto na podstawieart. 63 § 1 kkzaliczył na poczet wymierzonych kar pozbawienia wolności okresy faktycznego pozbawienia wolnościB. C.iA. S.od dnia 16 maja 2014 r. do dnia 29 lutego 2016 r. orazJ. G.– od dnia 17 maja 2014 r. do dnia 29 lutego 2016 r. Orzeczono także o wynagrodzeniu za obronę udzieloną z urzędu oraz zwolniono oskarżone w całości od ponoszenia opłat i wydatków sądowych należnych Skarbowi Państwa.
Apelacje od tego wyroku wnieśli obrońcy wszystkich oskarżonych.
Obrońca oskarżonejA. S.zaskarżył wyrok w całości zarzucając mu:

1
Obrazę przepisów postępowania, mających wpływ na treść wydanego orzeczenia:

-

art. 7 k.p.k.przez dowolną – sprzeczną z zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania ocenę wyjaśnieńA. S.oraz pozostałych oskarżonych złożonych w postępowaniu sądowym, które opisały w sposób szczegółowy dlaczego do stawianego zarzutu się przyznały, jak również zeznań świadkaK. S., który wskazał z całą stanowczością, że to funkcjonariusze Policji zmusili go do pomówienia oskarżonych, podczas gdy w rzeczywistości oskarżonaA. S.całą noc spędziła w jego mieszkaniu;

art. 7 k.p.k.w zw. zart. 410 k.p.k.poprzez pominięcie przy wyrokowaniu tej części zeznań świadków – funkcjonariuszy Policji –D. Ż.orazK. N., w których nie potrafili oni wytłumaczyć dlaczego ich zeznania w postępowaniu przygotowawczym, a odczytane im na rozprawie, są tożsame ze sobą;

art. 410 k.p.k.przez pominięcie przy wyrokowaniu tej części opinii sądowo psychologicznej, z której wynika, iż oskarżonaA. S.w dacie czynu była osobą trzeźwą oraz opinii z przeprowadzonego wywiadu środowiskowego wskazującego, że w czasie kilku ostatnich miesięcy trwania dozoru podejrzana utrzymywała abstynencję, a w czasie jej trwania proces resocjalizacji przynosił pozytywne efekty;

2
Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mający wpływ na jego treść poprzez przyjęcie, że:

-

z opinii biegłych z zakresu badań genetycznych, której sąd I instancji w całości dał wiarę uznając ją za logiczną i wyczerpującą wynika, iż oskarżonaA. S.dopuściła się zarzuconego czynu, podczas gdy żaden z badanych śladów biologicznych na to nie wskazuje, podobnie jak nie wskazują na to wnioski końcowe z tejże opinii;

przeprowadzone w postępowaniu badania daktyloskopijne wskazują na popełnienie przez oskarżonąA. S.zarzucanego jej czynu, podczas gdy z wniosków tych opinii wynika, że ślady linii papilarnych użytych w celu przeprowadzenia badań nie odpowiadają liniom papilarnym znajdującym się na badanych przedmiotach, brak takich linii, bądź też nie nadają się one do identyfikacji;

opinia genetyczno-sądowa przeprowadzona w postępowaniu przygotowawczym, której sąd w całości dał wiarę uznając ją za stanowczą, logiczną, spójną i wyczerpującą wskazywać ma na popełnienie przez oskarżonąA. S.zarzucanego jej czynu, podczas gdy z wniosków końcowych wynika, iż w wyskrobinach zza paznokci dłoni prawej i lewejR. G.brak było DNA pochodzącego od innych osób;

motywem oskarżonej, którym się kierowała była chęć przywłaszczenia kwoty nie mniejszej niż 5 złotych, podczas gdy z wyjaśnień oskarżonych, jak również zeznań słuchanych na rozprawie świadków wynika, iżR. G.dawał kwoty większe niż 5 złotych w sposób dobrowolny.

W oparciu o te zarzuty apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonejA. S.od zarzucanego jej czynu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Obrońca oskarżonejJ. G.zaskarżył ten wyrok w części dotyczącej tej oskarżonej w całości na jej korzyść i zarzucił:

1
obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, tj.art. 7 k.p.k.poprzez dokonanie przez sąd oceny poszczególnych dowodów przeprowadzonych w toku postępowania w sposób dowolny, a nie jak nakazuje ustawa swobodny, tj. bez odniesienia tejże oceny do całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie oraz bez rozpatrzenia wszystkich dowodów we wzajemnym ze sobą powiązaniu, a także poprzez ocenę zebranych dowodów w sposób sprzeczny z zasadami prawidłowego rozumowania oraz wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego i w konsekwencji na wydaniu orzeczenia na podstawie błędnie poczynionych ustaleń faktycznych poprzez:

a
błędne ustalenie, że ciałoR. G.pozostawione zostało na tapczanie (k. 142), podczas gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż znajdować się ono mogło zarówno na podłodze (k. 10), jak i na tapczanie, albowiem żaden z nich nie przesądza o tym w sposób rozstrzygający z uwagi na brak protokołu oględzin miejsca zdarzenia, pobieżny opis w protokole oględzin ciała oraz brak dokumentacji fotograficznej z miejsca zdarzenia i co ponadto sprawia, iż wyjaśnienia oskarżonejC.złożone w postępowaniu przygotowawczym, którym sąd dał wiarę, są niewiarygodne, albowiem ta wyjaśniła, żeR. G.wciągnięto na leżankę (k. 142);

b
błędne ustalenie, iż śmierćR. G.nastąpiła w wyniku zadania kilku ciosów nożem, podczas gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, iż przedmiotem użytym do pozbawieniaR. G.życia był nóż, a jedynie opisowo wskazany przedmiot, który mógł być nożem, ale także innym podobnie działającym ostrym kończystym narzędziem, tym bardziej, że przedmiot taki nie został w toku śledztwa odnaleziony i zidentyfikowany jako ten, którego użył sprawca;

c
nie ustalenie w sposób wiarygodny i przekonywujący motywu zbrodni, albowiem nie jest przekonywujące w stopniu wystarczającym przyjęcie, iż miała ona miejsce w związku z odmową dania pieniędzy rzekomym sprawczyniom, skoro z materiału dowodowego w sposób równie prawdopodobny wynika, iż pieniądzeR. G.dał, a następnie został zamordowany, jak również iż miała ona miejsce na tle rabunkowym, skoro rzekome sprawczynie – w świetle tych dowodów, którym sąd dał wiarę – nie udawały się doR. G.w celu rabunkowym, a jedynie po to, aby dał im pieniądze, co przecież zgodnie z tym samym materiałem dowodowym uczynił;

d
sprzeczne ze sobą ustalenia, iż po alkohol po otrzymaniu kwoty 5 lub 10 złotych poszłaJ. G., podczas gdy fakty ten nie został w materiale dowodowym potwierdzony, gdyż z zeznań świadkaW.wynika, że po alkohol miały być wszystkie trzy oskarżone choć sąd I instancji przyjął, że w tym składzie oskarżone rzekomo poszły na inną melinę nie wskazując jej w sposób precyzyjny i nie opierając tego twierdzenia na jakimkolwiek konkretnie wskazanym dowodzie;

e
przyjęcie za wiarygodne złożonych w postępowaniu przygotowawczym wyjaśnień oskarżonych i oparcie na nich ustaleń faktycznych, choć zeznania te były ze sobą wzajemnie sprzeczne i nie korespondowały z istotnymi okolicznościami niezbędnymi dla nadania im waloru spójności i konsekwencji, na przykład w przypadku wyjaśnień oskarżonejC., w których twierdziła ona, że przed wyjściem z mieszkaniaR. G.zgasiła światło (k. 142), choć z pozostałego materiału dowodowego wynika bezsprzecznie, iż w mieszkaniu światło pozostało włączone całą noc oraz oparcie na nich ustaleń faktycznych, wyjaśnień oskarżonejS., z których wynikało, iż w mieszkaniu nie było oskarżonejC.(k. 144), choć ona sama w swoich wyjaśnieniach twierdziła odmiennie, rozbieżne wersje w zakresie tego, kto przeszukiwał mieszkanie w celu znalezienia pieniędzy, gdyż oskarżonaC.twierdziła, że przeszukania dokonywały wszystkie oskarżone, a oskarżonaS., że czyniła to wyłącznie oskarżonaG.(k. 131 i 144);

f
nadanie waloru pełnej wiarygodności zeznaniom policjantów biorących udział w czynnościach, w zakresie, w jakim twierdzili, że nie wpływali na oskarżone w celu wymuszenia wyjaśnień o określonej treści i przyznania się do popełnienia zarzuconego im czynu oraz zaniechanie należytego uwzględnienia i weryfikacji zarzutów, jakie podnosiły oskarżone co do okoliczności, w jakich składały wyjaśnienia w postępowaniu przygotowawczym, choć z materiału dowodowego oraz przebiegu postępowania należało wyciągnąć wnioski bardziej ostrożne, niż uczynił to sąd I instancji i dokonać dalej idących kroków mających na celu podważenie lub potwierdzenie wersji oskarżonych;

g
odmowa nadania waloru wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonych składanych przed sądem, w których wyjaśniały odmiennie z powołaniem się na naciski, jakim podlegały w trakcie postępowania przygotowawczego, choć analiza ich wyjaśnień złożonych w postępowaniu przygotowawczym w kontekście treści, terminu dostarczenia/uzyskania i znaczenia pozostałych dowodów nie pozwala na tak jednoznaczne odrzucenie ich wersji;

h
błędne uznanie, że zeznania świadkaG., w których potwierdził on, że oskarżonaG.w czasie czynu przebywała w jego mieszkaniu nie zasługują na wiarygodność z uwagi na fakt, iż świadek nie może pamiętać po upływie 2 lat dokładnych dat i godzin zdarzeń, podczas gdy świadek ten wyjaśniał, że godzinę potrafi odtworzyć na podstawie niezmiennego dla niego rytmu dnia, w którym o określonych godzinach robi określone rzeczy (k. 1632), a sąd stosując zasady logiki i doświadczenia życiowego winien był przyjąć, że datę pamiętać może choćby w powiązaniu jej z datą zatrzymania oskarżonejG.;

2
obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, tj. 410k.p.k.poprzez pominięcie w ustaleniu stanu faktycznego oraz przy ocenie wiarygodności twierdzeń oskarżonejJ. G., iż zarzucanego jej czynu nie popełniła, zeznań świadkaG., która twierdziła, że od oskarżonejC.w ramach jej swobodnej i nie warunkowanej potrzebami obrony wypowiedzi mającej miejsce jeszcze przed odwołaniem zeznań złożonych w postępowaniu przygotowawczym wiedziała, żeJ. G.nie powinna znajdować się w zakładzie karnym, co wskazuje, żeJ. G.nie popełniła zarzucanego jej czynu;

3
stanowiący konsekwencję wyżej wskazanych naruszeń prawa procesowego błąd w ustaleniach faktycznych polegający na uznaniu, żeJ. G.w nocy z 15 na 16 maja 2014 roku działając wspólnie i w porozumieniu z pozostałymi oskarżonymi w zamiarze pozbawienia życiaR. G.w związku z rozbojem na jego osobie polegającym na tym, że po uprzednim żądaniu wydania pieniędzy w kwocie nie mniejszej niż 5 złotych dokonała jego zabójstwa poprzez zadanie mu kilku ciosów nożem, podczas gdy czynu tego nie popełniła.

Ponadto na wypadek, gdyby sąd odwoławczy nie uznał za słuszne powyższych zarzutów i argumentów, obrońca oskarżonejJ. G.zarzucił:

4
obrazęart. 53 § 2 k.k.poprzez:

a
przyjęcie za okoliczności obciążające okoliczności, które stanowią znamiona czynu zabronionego przypisanego oskarżonej i oparcie na nich orzeczenia o karze;

b
odwołanie się w orzeczeniu o karze do przesłanki nie znanej ustawie w postaci stopnia społecznego niebezpieczeństwa, która sąd I instancji oceniając jako bardzo wysoką przyjął za podstawę surowego wymiaru kary

5
stanowiącą konsekwencję naruszenia prawa materialnego rażącą niewspółmierność kary poprzez wymierzenie kary 25 lat pozbawienia wolności w oparciu o okoliczności obciążające, które nie spełniają przesłanek do ich uznania za takowe.

Mając na uwadze te zarzuty obrońcaJ. G.wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonej od zarzucanego jej czynu, a w przypadku nie podzielenia zarzutów głównych – ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku w zakresie orzeczenia o karze i wymierzenie oskarżonej kary w wymiarze nie wyższym niż minimalna sankcja karna za czyn jej przypisany.
Obrońca oskarżonejB. C.zaskarżył opisany wyrok w części dotyczącej tej oskarżonej i zarzucił:

I
obrazę przepisów postępowania mającą istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a w szczególności:

1
art. 4 i 7 k.p.k.poprzez dowolną i jednokierunkową, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, poprzez przyznanie wiarygodności:

a
wyjaśnieniom oskarżonychJ. G.,A. S.iB. C., złożonym na etapie postępowania, w zakresie w jakim opisują one udział oskarżonejB. C.w popełnieniu czynu zart. 148 § 2 pkt 2 k.k.orazart. 280 § 1 k.k., pomimo iż w/w oskarżone w trakcie kolejnych przesłuchań wielokrotnie, konsekwentnie i niezależnie od siebie wskazywały, iż wyjaśnienia złożone przez nie na etapie postępowania przygotowawczego zostały na nich wymuszone przez funkcjonariuszy policji z Komendy Miejskiej Policji wC., którzy dokonywali czynności służbowych z w/w;

b
zeznaniom złożonym przezA. W., pomimo iż treść zeznań świadka, który oskarżony jest o nielegalny handel alkoholem w innej sprawie, zainicjowanej w wyniku ustaleń poczynionych na kanwie niniejszego postępowania, a tym samym zainteresowanego uzyskaniem korzyści procesowej, są sprzeczne z zeznaniami świadkaP. G. (2)oraz wyjaśnieniami oskarżonychJ. G.,A. S.orazB. C., którzy stanowczo zaprzeczyli, jakoby w nocy z 15 na 16 maja 2014 roku dokonywali uA. W., w zajmowanym przez nią lokalu mieszkalnym przyul. (...)wC., zakupu 2 butelek nielegalnego alkoholu, potocznie nazywanego F-16, a świadek sam stwierdził w trakcie rozprawy w dniu 8 września 2015 roku: „ja wiem, że było w maju coś takiego, że wszystkie trzy oskarżone były u mnie kupić alkohol, nie pamiętam kiedy to było, nie pamiętam, o której godzinie, bo to było w nocy, bo ja już spałam”, zatem świadek nie miał pewności co do obecności u niej poszczególnych oskarżonych w nocy z 15 na 16 maja 2014 roku, w tym w szczególności oskarżonejB. C., zmieniając kilkukrotnie stanowisko w tym zakresie, co rzutuje w sposób bezpośredni na wiarygodność zeznań złożonych przez świadka;

c
zeznaniom złożonym przez funkcjonariuszy Policji z Komendy Miejskiej Policji wC.D. Ż.iK. N.w zakresie, w jakim opisywali oni przebieg czynności prowadzonych z uczestnictwem oskarżonejJ. G., albowiem protokoły przesłuchania w/w na etapie postępowania przygotowawczego są tożsame co do słowa, a zatem nie można mówić o zachowaniu swobody wypowiedzi przez przesłuchiwanych, czy nie konsultowaniu przez nich stanowiska w sprawie, aby było ono spójne i konsekwentne;

d
zeznaniom złożonym przez funkcjonariusza Policji z Komendy Miejskiej Policji wC.A. O.w zakresie, w jakim wskazał, iż w trakcie czynności prowadzonych z udziałem oskarżonejB. C.nie wywierał na niej presji w celu złożenia wyjaśnień określonej treści, ani nie stosował wobec niej gróźb i przemocy, a oskarżonaB. C.sama, dobrowolnie wyraziła gotowość do zrelacjonowania przebiegu zdarzenia przyul. (...)wC., podczas gdy oskarżonaB. C.na rozprawie w dniu 23 czerwca 2015 roku jednoznacznie i kategorycznie wskazała w/w funkcjonariusza Policji jako osobę, która wymuszała na niej złożenie określonych wyjaśnień, groziła jej oraz stosowała względem niej przemoc;

2
art. 4 i 7 k.p.k.poprzez dowolną i jednokierunkową, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, poprzez nie przyznanie wiarygodności:

a
wyjaśnieniom oskarżonychJ. G.,A. S.iB. C.złożonym na etapie postępowania sądowego w zakresie, w jakim opisują one wymuszanie przez funkcjonariuszy Policji z Komendy Miejskiej Policji wC., którzy dokonywali z nimi czynności służbowych, wyjaśnień dotyczących zdarzenia, które miało miejsce przyul. (...)wC.w nocy z 15 na 16 maja 2014 roku, a które to okoliczności potwierdziły również zeznania złożone na etapie postępowania sądowego przez świadkaK. S.;

b
zeznaniom złożonym przez świadkaK. S.na etapie postępowania sądowego, który w sposób kategoryczny i jednoznaczny wskazał, iż w trakcie przesłuchania w Komendzie Miejskiej Policji wC.został pobity przez funkcjonariuszy Policji dokonujących czynności oraz była na nim wywierana presja w celu złożenia przez niego zeznań określonej treści, tj. obciążających oskarżoneJ. G.,A. S.orazB. C., podczas gdy zeznania złożone przez świadka były w tym zakresie spójne i korespondowały z wyjaśnieniami złożonymi przez oskarżoneJ. G.,A. S.orazB. C.;

c
zeznaniom złożonym przez świadkaP. G. (2)na etapie postępowania sądowego, który w sposób jednoznaczny i kategoryczny wskazał, iż w trakcie przesłuchania przez funkcjonariuszy Policji dokonujących czynności służbowych z udziałem świadka, była mu sugerowana treść zeznań, jakie winien złożyć, jak to miało miejsce w przypadku zawartego w protokole przesłuchania świadka z dnia 16 maja 2014 roku zdania dot.A. S.: „Pamiętam, że często chodziła ona do jakiegoś dziadka, tj. starszego mężczyzny, który miał zamieszkiwać wC., przyul. (...)”, które zostało świadkowi podane przez funkcjonariuszy Policji w trakcie przesłuchania, która to okoliczność koresponduje z wyjaśnieniami złożonymi przez oskarżoneJ. G.,A. S.orazB. C.w zakresie wywierania na nie presji do złożenia wyjaśnień określonej treści;

3
art. 4 i 7 k.p.k.poprzez dowolną i jednokierunkową, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, poprzez pominięcie przez sąd I instancji:

a
zeznań złożonych przez świadkaM. R.w zakresie, w jakim wskazywał na rozprawie w dniu 23 czerwca 2015 roku, iż: „Z tego co kojarzę ani jedna ani druga nie przyznawały się do udziału w zabójstwie tego pana”, która to okoliczność ma istotne znaczenie dla sprawy, albowiem w pełni koresponduje z wyjaśnieniami złożonymi przez oskarżoneA. S.iB. C., które wskazywały, iż od początku nie przyznawały się do popełnienia zarzucanego im czynu, dopiero pod wpływem gróźb i przemocy ze strony funkcjonariuszy Policji przyznały się do popełnienia czynu zart. 148 § 2 pkt 2 k.k.iart. 280 k.k.;

b
okoliczności ujawnionych w toku przeprowadzonego postępowania, dotyczących zwyczajów pokrzywdzonegoR. G.oraz prowadzonego przez niego trybu życia, w szczególności w zakresie kontaktów pokrzywdzonego z osobami z tzw. „marginesu społecznego”, pozostawiania przez niego nie zamkniętych drzwi do mieszkania, które to okoliczności rzutują w sposób bezpośredni na zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i winny zostać wzięte przez sąd I instancji pod uwagę przy wydawaniu rozstrzygnięcia w sprawie;

4
art. 366 k.p.k.w zw. zart. 167 k.p.k., polegającą na niewyjaśnieniu przez sąd I instancji wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w szczególności poprzez nieprzeprowadzenie z urzędu dowodów zmierzających do zweryfikowania, co stało się z akcjamispółki (...)posiadanymi przez pokrzywdzonegoR. G., albowiem nie znaleziono ich na miejscu zdarzenia, podczas gdy z zeznań większości świadków przesłuchanych w sprawie, pokrzywdzonyR. G.przechowywał je w swoim domu, informując o tym wszystkich sąsiadów oraz osoby postronne, a fakt ich posiadania potwierdziła zarówno córka pokrzywdzonego –D. Z., jak i jej mążZ. Z., co stanowi istotną z punktu widzenia postępowania okoliczność w kontekście rozboju, jakiego miała się dopuścić wg ustaleń sądu I instancji m.in. oskarżonaB. C.;

5
art. 366 k.p.k.w zw. zart. 167 k.p.k., polegającą na niewyjaśnieniu przez sąd I instancji wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w szczególności poprzez nieprzeprowadzenie z urzędu dowodów zmierzających do dokładnego zweryfikowania przebiegu zdarzenia, do jakiego miało dojść przyul. (...)wC.w nocy z 15 na 16 maja 2014 roku i przyjęcie przez sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku z dnia 29 lutego 2016 roku dwóch wersji przebiegu zdarzenia, z których żadna nie znajduje poparcia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, albowiem zachodzą istotne sprzeczności pomiędzy ustaleniami sądu I instancji, a zebranym w sprawie materiałem dowodowym (m.in. w zakresie ułożenia zwłok pokrzywdzonegoR. G., potencjalnego przebiegu zdarzenia, czy okoliczności towarzyszących: zapalone/zgaszone światło, zasłonięte rolety/żaluzje, brak zabezpieczenia na miejscu zdarzenia butelek po alkoholu, które na miejscu zdarzenia widziała świadekJ. S., brak jakichkolwiek śladów oskarżonejB. C.na miejscu zdarzenia);

II
mający wpływ na treść zaskarżonego wyroku błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego orzeczenia, a mianowicie:

a
przyjęcie przez sąd I instancji, iż oskarżonaB. C.popełniła zarzucane jej aktem oskarżenia czyny zabronione, podczas gdy oskarżonaB. C.w swoich wyjaśnieniach złożonych na etapie postępowania sądowego jednoznacznie i kategorycznie wskazała, iż nie znała pokrzywdzonegoR. G.i nigdy nie była w jego mieszkaniu przyul. (...)wC.;

b
przyjęcie przez sąd I instancji, iż odwołanie przez oskarżonąB. C.wyjaśnień złożonych na etapie postępowania przygotowawczego stanowiło wyłącznie przyjętą przez oskarżoną linię obrony, podczas gdy oskarżonaB. C.wyjaśniła w sposób wyczerpujący, że w/w wyjaśnienia zostały na niej wymuszone groźbą i przemocą przez funkcjonariuszy Policji Komendy Miejskiej Policji wC., którzy przeprowadzali z nią czynności, na którą to okoliczność wskazywały także pozostałe oskarżone oraz świadkowieK. S.iP. G. (2);

c
przyjęcie przez sąd I instancji, iż ślady biologiczne znalezione na kurtce oskarżonejB. C., brunatne plamy, pochodzą od pokrzywdzonegoR. G., podczas gdy z zalegającej w aktach sprawy opinii biegłych z zakresu badań genetycznych (DNA) wynika, iż pokrzywdzonyR. G.„może być jednym z dawców śladu biologicznego”, co wskazuje, że istnieje niski stopień prawdopodobieństwa, iż dawcą materiału genetycznego był pokrzywdzony;

d
przyjęcie przez sąd I instancji, iż świadekA. W.nie miała powodu, aby obciążać w przedmiotowym postępowaniu oskarżonych, podczas gdy z zeznania świadka jednoznacznie wskazują, iż toczy się przeciwko niemu postępowanie karne o nielegalny handel alkoholem, wszczęte w związku z ustaleniami poczynionymi na kanwie niniejszej sprawy, która to okoliczność z pewnością rzutuje na zeznania złożone przez w/w w toku postępowania sądowego;

e
przyjęcie przez sąd I instancji, iż funkcjonariusze Policji Komendy Miejskiej Policji wC.nie mieli powodu, by cokolwiek sugerować oskarżonym, w tymB. C., w toku przeprowadzanych czynności służbowych, podczas gdy w rzeczywistości szybkie i sprawne przeprowadzenie śledztwa w sprawie miało wpływ na statystyki dotyczące wykrywalności sprawców przestępstw, prowadzone przez Komendę Miejską Policji wC.;

f
przyjęcie przez sąd I instancji, iż zeznania świadkaK. S.miały na celu pomoc oskarżonejB. C.w uniknięciu odpowiedzialności karnej, albowiem świadek ten zeznając jednoznacznie i przekonywująco wskazał, iż funkcjonariusze Policji groźbą i przemocą wymuszali na świadku złożenie określonych zeznań w sprawie, a sam świadek od chwili zatrzymania w dniu 16 maja 2014 roku nie miał żadnego kontaktu z oskarżonąB. C., jak i pozostałymi oskarżonymi, co uniemożliwia przyjęcie w tym zakresie powielania wcześniej ustalonej wersji zdarzeń;

g
przyjęcie przez sąd I instancji, iż zeznania świadkaP. G. (2)miały na celu pomoc oskarżonejJ. G.w uniknięciu odpowiedzialności karnej, albowiem świadek ten zeznając jednoznacznie i przekonywująco wskazał, iż funkcjonariusze Policji sugerowali mu treść składanych zeznań w sprawie;

W przypadku nie podzielenia przez sąd odwoławczy powyższych zarzutów obrońca oskarżonejB. C.zarzucił:

1
naruszenie przepisów prawa materialnego, a toart. 148 § 2 pkt 2 k.k.w zw. zart. 18 § 3 k.k.poprzez ich niezastosowanie, w sytuacji, gdyby przyjąć za zasadne twierdzenia sądu I instancji w zakresie przebiegu zdarzenia, do jakiego doszło przyul. (...)wC.w nocy z 15 na 16 maja 2014 roku, ustalone na podstawie wyjaśnień złożonych na etapie postępowania sądowego, podczas gdy z całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego przez sąd I instancji może wynikać co najwyżej pomocnictwo oskarżonejB. C.w popełnieniu przez pozostałe oskarżone czynu zart. 148 § 2 pkt 2 k.k., albowiem udział oskarżonejB. C.w całym zdarzeniu ograniczył się li tylko do zasłonięcia okien w mieszkaniu pokrzywdzonego, co winno skutkować wymierzeniem oskarżonejB. C.kary przy uwzględnieniu dyspozycjiart. 19 § 2 k.k.w zw. zart. 60 § 6 pkt 2 k.k., tj. poniżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia.

Podnosząc te zarzuty obrońca oskarżonejB. C.wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonejB. C.od zarzucanych jej czynów, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacje wniesione przez obrońców wszystkich oskarżonych okazały się zasadne jedynie częściowo – w zakresie, w którym kwestionowały oparcie ustaleń sądu I instancji na wyjaśnieniachA. S.złożonych w trakcie postępowania przygotowawczego, a także na zeznaniach świadków funkcjonariuszy Policji -D. Ż.,K. N.oraz składanych przed sądem zeznaniach policjantaA. O.. Niemniej jednak wadliwości te nie miały decydującego wpływu na prawidłowość rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego o winie i karach wymierzonych oskarżonym, a większość zarzutów podniesionych w środkach odwoławczych była nietrafna, wobec czego sąd odwoławczy orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonego wyroku.
Kontrola odwoławcza kwestionowanego orzeczenia oraz całego postępowania prowadzonego w tej sprawie pozwoliła stwierdzić, że doszło w nim do poważnych nieprawidłowości w postaci wpływania przemocą na wyjaśnieniaA. S.składane na początkowym etapie śledztwa, a także utrwalenia w postępowaniu przygotowawczym tożsamo brzmiących zeznań przez świadkówD. Ż.iK. N.. Uchybienia te przeniknęły do postępowania sądowego prowadząc do nieprawidłowego uznania za wiarygodne wyjaśnieńA. S.z postępowania przygotowawczego oraz dania wiary zeznaniom świadkówD. Ż.,K.N., a takżeA. O.zaprzeczającego naciskom w czasie przesłuchania na Policji, wywieranym naA. S..
Przed przystąpieniem do analizy wzmiankowanych nieprawidłowości należy podkreślić, że akt oskarżenia w niniejszej sprawie wpłynął do Sądu Okręgowego w Katowicach w dniu 31 grudnia 2014 r., a zatem zgodnie z przepisem art. 36 pkt 1) ustawy z dnia 27 września 2013 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2013 r., poz. 1247, z późn. zm.) do czasu prawomocnego postępowania w tej sprawie nie stosuje się zakazu dowodowego wykorzystania dowodów uzyskanych w drodze czynu zabronionego, o którym mowa wart. 168a k.p.k.w brzmieniu wprowadzonym tą ustawą, jak również w brzmieniu obowiązującym od dnia 15 kwietnia 2016 r. Nie zmienia to jednak faktu, że sąd I instancji obowiązany był stosować obowiązujące w niezmienionym kształcie ogólne przepisy regulujące zasady przesłuchania w postępowaniu karnym, w tymart. 171 § 1 k.p.k.nakazujący umożliwienie osobie przesłuchiwanej swobodnego wypowiedzenia się,art. 171 § 5 pkt 1)zakazujący wpływania na wypowiedzi osoby przesłuchiwanej za pomocą przymusu lub groźby bezprawnej orazart. 171 § 7 k.p.k.stanowiący, że wyjaśnienia, zeznania i oświadczenia złożone w warunkach wyłączających swobodę wypowiedzi lub uzyskane wbrew zakazom wymienionym w§ 5nie mogą stanowić dowodu.
OskarżonaA. S.wyjaśniała przed sądem I instancji, że w trakcie przesłuchania na Policji w postępowaniu przygotowawczym w tej sprawie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i złożyła określonej treści wyjaśnienia dlatego, że stosowano wobec niej przemoc podczas przesłuchania – została uderzona w twarz i podbito jej oko. Twierdzeniom tym nie dał wiary sąd I instancji, chociaż znajdują one potwierdzenie w dokumentach zgromadzonych w aktach sprawy. Podczas przesłuchania w dniu 18 maja 2014 r. w Prokuraturze Rejonowej w Chorzowie przesłuchująca prokurator stwierdziła uA. S.zasinienie pod lewym okiem (k. 203), przy czym podejrzana oświadczyła, że był to skutek uderzenia jej przez konkubenta. Jednakże w chwili zatrzymania przez Policję w dniu 16 maja 2014 r. o godz. 17.00, jak wyraźnie odnotowano w protokole zatrzymania osoby (k. 80), nie posiadała ona żadnych widocznych zewnętrznych obrażeń ciała, a od tego momentu nie miała możliwości kontaktowania się ze swym konkubentem. Dlatego za wiarygodne i przekonujące muszą być uznane wyjaśnienia oskarżonejA. S.składane przed sądem o zastosowaniu wobec niej przemocy w czasie przesłuchania na Policji, jak również tłumaczenie, że w prokuraturze stwierdziła, iż podbił jej oko konkubent, gdyż obawiała się wytoczenia sprawy o zniesławienie przez policjanta, który ją uderzył, czym zagroził jej przed przesłuchaniem w Prokuraturze. Wszystko to prowadzi do wniosku, że wyjaśnieniaA. S.z Komendy Miejskiej Policji wC.z dnia 17 maja 2014 roku (k. 144-149) złożone zostały pod wpływem stosowanego wobec niej przymusu i zgodnie zart. 171 § 7w zw. zart. 171 § 5 pkt 1) k.p.k.nie mogły stanowić dowodu w tej sprawie. Sąd I instancji zatem z obrazą przepisów postępowania oparł swe ustalenia faktyczne na wyjaśnieniachA. S.złożonych w dniu 17 maja 2014 r. w Komendzie Miejskiej Policji wC.oraz nie dał wiary jej wyjaśnieniom z postępowania sądowego w zakresie, w jakim opisywała stosowaną wobec niej przemoc i groźbę przez przesłuchującego ją policjanta.
Konsekwencją tego uchybienia było także bezzasadne uznanie za miarodajne zeznań złożonych przez świadkaA. O., rozpoznanego na rozprawie przez oskarżonąA. S.jako ten, który ją uderzył, a który zaprzeczał stosowaniu przemocy i jakichkolwiek niedozwolonych nacisków względem oskarżonej w trakcie przesłuchiwania jej w Komendzie Miejskiej Policji wC..
W toku postępowania przygotowawczego w dniu 21 listopada 2014 r. w Prokuraturze Rejonowej wC.przesłuchani zostali w charakterze świadków policjanciD. Ż.iK. N.na okoliczności dotyczące zatrzymania oskarżonejJ. G.oraz jej zachowania i wypowiedzi po zatrzymaniu. Sposób utrwalenia tych zeznań budzi zasadne wątpliwości, czy faktycznie zostały złożone w sposób spontaniczny - z umożliwieniem świadkom swobodnego wypowiedzenia się. Protokoły zeznań obu świadków (k. 780 i 783) zawierają bowiem dosłownie identyczne treści, łącznie z powieleniem błędów gramatycznych („…A. S.zadawał ciosy nożem…”). W tej sytuacji nie można odeprzeć zarzutu, że spisane zeznania świadków nie pochodziły z ich ust i jako złożone w warunkach wyłączających swobodę wypowiedzi, w myślart. 171 § 7 k.p.k.nie mogły stanowić dowodu w niniejszej sprawie, podobnie jak odwołujące się do ich prawidłowości zeznania tych świadków złożone przed Sądem Okręgowym w Katowicach.
Podnoszone w apelacjach obrońców oskarżonych zarzuty dotyczące wymienionych dowodów uznać trzeba za trafne, wobec czego należy przyznać, że sąd I instancji z obrazą przepisów postępowania oparł swe ustalenia faktyczne na tych nierzetelnych dowodach.
W ocenie sądu odwoławczego okoliczności te, wywołujące konieczność całkowitego wyłączenia z materiału dowodowego wyjaśnieńA. S.składanych na Policji oraz zeznań świadkówD. Ż.,K. N.iA. O., nie miały jednak decydującego wpływu na trafność ustaleń sądu meriti co do sprawstwa wszystkich oskarżonych. Swoje ustalenia Sąd Okręgowy oparł bowiem także na innych, przekonujących dowodach, nie obarczonych opisanymi wyżej wadliwościami, a wykazującymi ponad wszelką wątpliwość, że to oskarżoneA. S.,B. C.iJ. G., działając wspólnie i w porozumieniu, dokonały w nocy z 15 na 16 maja 2014 r. zabójstwaR. G.w jego mieszkaniu wC., w związku ze zrealizowanym w tym czasie rozbojem na tym samym pokrzywdzonym.
Zaznaczyć należy, że nieprawidłowości dotyczące wymuszania przemocą wyjaśnień na etapie postępowania przygotowawczego odA. S.nie miały bezpośredniego odniesienia do złożonych w toku śledztwa wyjaśnień pozostałych dwóch oskarżonych. Składając wyjaśnienia przed Sądem OkręgowymB. C.stwierdziła (k. 1090), że na komendzie Miejskiej Policji wC.policjanci w dniu 16 maja 2014 r. straszyli ją użyciem wobec niej przemocy, jednak wówczas nie przyznała się do udziału w zabójstwie pokrzywdzonego, a dopiero następnego dnia, gdy policjanci powiedzieli jej, że ujęliJ. G.i ta przyznała się do zabójstwaR. G.,B. C.przyznała się, że tam była, przy czym nie wie dlaczego to potwierdziła. Z koleiJ. G.opisywała przed Sądem Okręgowym (k. 1092), jak miała być zastraszana przez policjantów, którzy zatrzymali ją w miejscowościK.w drodze doK., a następnie w(...)Komendzie, jednak potwierdziła, że przyznała się do czynu i złożyła wyjaśnienia dopiero przed policjantką, która przemocy nie stosowała i niczym jej nie groziła.
Z tych względów trzeba stwierdzić, że sąd I instancji uprawniony był do czynienia ustaleń faktycznych w oparciu o wyjaśnieniaB. C.iJ. G.składane w początkowej fazie śledztwa w Komendzie Miejskiej Policji wC.. Słusznie też uznał te wyjaśnienia za generalnie wiarygodne, skoro znajdowały one potwierdzenie w innych, bezstronnych dowodach. Za taki należy uznać zeznania świadkaA. W.opisującej, że w nocy, w której doszło do zabójstwa pokrzywdzonego, sprzedała alkoholJ. G.płacącej banknotem dziesięciozłotowym i będącej w towarzystwie innych osób, jako że słyszała dochodzący z dołu klatki schodowej głos kobiecy. Przede wszystkim jednak najistotniejszym, obiektywnym dowodem, na którym sąd meriti zbudował swoje ustalenia faktyczne, była opinia z badań genetycznych śladów pozostawionych na miejscu zdarzenia oraz na odzieży i ciele oskarżonych (k. 577-612). Wynika z niej, że na kurtce należącej doB. C., spodniachJ. G.oraz na ręceB. C.znaleziono mieszaninę materiału genetycznego pochodzącego od co najmniej dwóch osób, której istotnym komponentem (stanowiącym na kurtceB. C.43,7 % materiału genetycznego, na spodniachJ. G.– 51,7% i na ręceB. C.– 52 %) był materiał genetyczny dokładnie zgodny z DNA pokrzywdzonegoR. G.. Biegli ocenili, że prawdopodobieństwo, iż w tych miejscach znajdował się materiał genetyczny pochodzący od pokrzywdzonego jest zdecydowanie, wręcz ogromnie większe, niż prawdopodobieństwo, że nie ma tam śladów DNAR. G.i wynosi odpowiednio: 20.890 razy większe co do kurtkiB. C.(biegli ocenili to jako mocną siłę dowodową), 56.400.000 razy większe w odniesieniu do spodniJ. G.(wyjątkowo mocna siła dowodowa) i 72.800.000 razy większe na ręceB. C.(wyjątkowo mocna siła dowodowa). O mocy tych dowodów przekonuje przypomnienie, że w potocznym odbiorze sytuację, że coś jest kilka razy bardziej prawdopodobne od czegoś innego, uznaje się za wskazówkę o istotnej mocy dowodowej, a w przypadku np. śladu na ręce oskarżonejB. C.prawdopodobieństwo znajdowania się tam materiału genetycznego pokrzywdzonego było 72,8

    milionarazy większe od prawdopodobieństwa, że nie było tam DNAR. G..
Wspomnieć tu należy, że błędnie interpretuje tę opinię obrońca oskarżonejB. C.podnosząc zarzut ujęty w punkcie II c swojego środka odwoławczego i wywodząc, że zawarte w opinii z badań genetycznych sformułowanie, iż pokrzywdzonyR. G.może być jednym z dawców śladu biologicznego znalezionego na kurtceB. C.wskazuje, że istnieje niski stopień prawdopodobieństwa, iż dawcą materiału genetycznego był pokrzywdzony. Istotnie w części opisowej opinii (k. 608) znalazło się określenie, żeR. G.może być jednym z dawców śladu biologicznego wykrytego na kurtceB. C., jednakże w dalszej części tej opinii – w jej wnioskach końcowych (k. 611) sprecyzowano wysokość tego prawdopodobieństwa i skonkludowano, że źródłem męskiego śladu biologicznego w postaci brunatnych plam na kurtceB. C.są dwaj mężczyźni: denatR. G.oraz inny, nieznany mężczyzna, przy czym wskazano na mocną siłę dowodową uzyskanego wyniku badań DNA. Ponadto apelujący pomija milczeniem fakt, że w odniesieniu do śladu w postaci wymazu z prawej rękiB. C.nawet w części opisowej opinii (k. 608) ujęto, że wraz z innym, nieznanym mężczyznąR. G.
    jestjednym z dawców śladu biologicznego.
Dlatego też prawidłowo i zasadnie sąd I instancji nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonych, składanym w toku postępowania jurysdykcyjnego, w których wszystkie one zaprzeczały, aby krytycznej nocy, a także w okresie niedługo wcześniejszym, miały jakikolwiek kontakt z pokrzywdzonym. Gdyby było tak, jak przed sądem wyjaśniały oskarżone i jak starali się to na rozprawach potwierdzić powiązani z nimi świadkowie (K. S.iP. G. (2)), niemożliwe byłoby wykrycie zaraz po zatrzymaniu oskarżonych krwi pokrzywdzonego na kurtceB. C., a zwłaszcza na spodniachJ. G.i ręceB. C.. W szczególności jaskrawo niewiarygodnie brzmiały wyjaśnieniaJ. G.składane przed sądem, w których twierdziła ona, że plamy krwi na spodniach pochodzą od jej suczki, gdyż nie ulegało najmniejszej wątpliwości, że wykryty tam materiał genetyczny pochodził od człowieka. Z przedstawionych powodów nie uznano za zasadne tych zarzutów ujętych w apelacjach obrońców oskarżonych, w których podważano wiarygodność wyjaśnieńB. C.iJ. G.złożonych na początkowym etapie śledztwa oraz wskazywano na bezzasadne zdaniem apelujących nie danie wiary wyjaśnieniom oskarżonych składanym w sądzie oraz zeznaniom powiązanych z nimi świadków - w częściach negujących udział oskarżonych w inkryminowanym zdarzeniu. Nie doszło w tym zakresie do naruszenia norm proceduralnych, zwłaszcza w zakresie zasad rządzących prawidłową oceną dowodów (art. 7 k.p.k.), czy zasady obiektywizmu (art. 4 k.p.k.).
Ustosunkowując się do pozostałych zarzutów sformułowanych w apelacjach obrońców oskarżonych, do których nie odnosiły się dotychczasowe rozważania, stwierdzić należy, że zupełnie chybiony był zarzut zawarty w apelacji obrońcy oskarżonejA. S.wskazujący, że sąd meriti bezzasadnie pominął informacje zawarte w opinii psychologicznej i sprawozdaniu z wywiadu środowiskowego odnoszących się do tej oskarżonej, z których miało wynikać, że zachowywała ona abstynencję w okresie, w którym dokonano czynu objętego aktem oskarżenia w tej sprawie. Z kwestionariusza wywiadu środowiskowego (k. 383) wynika, że wobec niezamieszkiwania oskarżonejA. S.pod wskazanym adresem wywiad oparto na danych zebranych w trakcie dozoru wykonywanego wobec oskarżonej w latach 2010 – 2011 i to z tamtego, odległego czasowo okresu, pochodziła informacja, że mimo poważnych kłopotów z nadużywaniem alkoholu w ostatnich kilku miesiącach trwania dozoru oskarżona utrzymywała abstynencję. Z kolei w opinii sądowo-psychologicznej o tej oskarżonej (k. 446-449) nie ma mowy o trzeźwości oskarżonej w dacie czynu, natomiast taki zapis znajduje się w opinii sądowo-psychiatrycznej (k. 445), jednak dotyczy on danych uzyskanych od oskarżonej, a nie stanowi ustaleń lub wniosków biegłych, którzy wręcz przeciwnie – stwierdzili u opiniowanej zespół zależności alkoholowej. Zresztą samaA. S.wyjaśniając przed sadem (k. 1087 verte) przyznawała, że w dacie zarzucanego jej czynu spożywała alkohol w postaci rozrobionego spirytusu tzw. F16.
Prawdą jest, co podnosi obrońca oskarżonejA. S., że wyniki opinii z badań genetycznych oraz daktyloskopijnych nie dostarczyły dowodów przemawiających przeciwko tej oskarżonej. Jednakże, jak już powyżej wskazano, opinia z badań genetycznych wykazała kontakt z krwią pokrzywdzonego pozostałych dwóch oskarżonych, które z kolei w swoich wyjaśnieniach z postępowania przygotowawczego, słusznie uznanych przez sąd I instancji za miarodajne, jednoznacznie wskazywały i opisywały udziałA. S.w zdarzeniu, w wyniku którego doszło do zamordowania i obrabowaniaR. G.. Z wyjaśnieńB. C.wynikało też, żeA. S.miała w czasie zajścia trzymać pokrzywdzonego za ręce, aby uniemożliwić mu obronę, co tłumaczy, dlaczego w wyskrobinach zza paznokci pokrzywdzonego nie było śladów genetycznych pochodzących od innych osób.
Nie było też tak, aby motywem działania oskarżonych była chęć przywłaszczenia kwoty około 5 złotych, jak sugeruje obrońca oskarżonejA. S.w ostatnim z zarzutów swojej apelacji, gdyż już z opisu czynu przypisanego oskarżonym w wyroku wynika, że chodziło o kwotę znacznie wyższą, a ostatecznie wykazano zabór w celu przywłaszczenia pieniędzy w kwocie co najmniej 130 złotych, a takich kwot pokrzywdzony nie wydawał dobrowolnie odwiedzającym go kobietom.
W większości, poza omówionym już zakresem dotyczącym wątpliwych dowodów, nie okazały się trafne zarzuty podniesione w środku odwoławczym wniesionym przez obrońcę oskarżonejJ. G..
Sąd I instancji, wbrew tezie obrońcy, nie poczynił ustaleń, ze ciało pokrzywdzonego pozostawiono na tapczanie. Na taką okoliczność wskazywała jedynie oskarżonaB. C.w swych wyjaśnieniach (k. 142) wskazując jednak, że nie jest tego pewna. Sąd meriti zasadniczo dał wiarę wyjaśnieniom tej oskarżonej z postępowania przygotowawczego i prawidłowości tej oceny nie podważa wątpliwość samej oskarżonej, gdzie pozostawiono ciało denata. Nadto fakt, że zwłokiR. G.leżały na podłodze wynika bezspornie z protokołu oględzin zwłok w miejscu ich znalezienia (k. 20-27) oraz z dokumentacji fotograficznej (k. 292 i 293) wykonanej w trakcie oględzin miejsca zabójstwa. Podobnie nieznacząca dla trafności zapadłego rozstrzygnięcia jest okoliczność, czy dokładnie wyjaśniłaB. C.twierdząc, że wychodząc z mieszkania pokrzywdzonego zgasiła światło, za czym jednak przemawiają zeznania świadkaJ. S.(k. 9-10), która ujawniła zwłoki pokrzywdzonego w jego mieszkaniu, przy czym wspomniała, że wobec zasłoniętych okien w mieszkaniu panował półmrok.
Prawidłowo ustalił sąd meriti, że pokrzywdzonemu zadawano ciosy nożem, co nie wynika bezpośrednio z opinii sądowo – lekarskiej wydanej po oględzinach i sekcji zwłok pokrzywdzonego, w której wskazano, że narzędziem przestępstwa mógł być też inny kończysty przedmiot o działaniu podobnym do noża. Użycie noża wynika jednakże z opisu zdarzenia przedstawianego przez oskarżoneB. C.orazJ. G.w początkowej fazie śledztwa. Nie ma przy tym znaczenia, że nie odnaleziono przedmiotu, który można było jednoznacznie zidentyfikować jako narzędzie zbrodni.
Nie budziły wątpliwości, w ocenie sądu odwoławczego, ustalenia sądu pierwszej instancji dotyczące rabunkowego motywu dokonanej zbrodni, uzasadniającego przyjęcie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonym jako przestępstwa zart. 148 § 2 pkt 2 k.k.i jednocześnie wobec równocześnie dokonanego rozboju z użyciem noża - zart. 280 § 2 k.k.w kwalifikacji kumulatywnej – w związku zart. 11 § 2 k.k.Nie ulegało wątpliwości w świetle wyjaśnień oskarżonychB. C.iJ. G.z postępowania przygotowawczego oraz zeznańA. W., że oskarżone udały się do pokrzywdzonego po pieniądze na alkohol. O ile drobną kwotę (5 złotych) pokrzywdzony wydał im dobrowolnie, to jednak nie była to kwota wystarczająca i z tego powodu został on zaatakowany, przytrzymany i uderzany nożem, po czym oskarżone przeszukiwały jego mieszkanie zabierając kwotę co najmniej 130 zł, którą spożytkowały na zakup alkoholu uA. W., przy czym płaciłaJ. G.banknotem dziesięciozłotowym. Motyw rabunkowy, akceptowany przez wszystkie współdziałające oskarżone, jawi się przy takich prawidłowych ustaleniach faktycznych jako ewidentny, niezależnie od precyzji sądu I instancji przy odtwarzaniu ilości oraz momentów wyjśćJ. G., czy pozostałych oskarżonych po zakup alkoholu.
Jak już wykazano, Sąd Okręgowy w Katowicach zasadnie odmówił przyznania waloru wiarygodności zeznaniom świadkówK. S.iP. G. (2)złożonym w toku postępowania sadowego mając na uwadze ich powiązania z osobami oskarżonych, a przede wszystkim sprzeczność ich zeznań z bardziej przekonującymi dowodami, tj. rezultatami opinii z badań genetycznych w zestawieniu z wyjaśnieniamiB. C.iJ. G.z początkowego etapu śledztwa oraz zeznaniami świadkaA. W.. Z kolei z zeznań świadkaA. G. (2)(k. 1352-1353) wynikało jedynie, żeB. C.przebywając z nią w celi wyraziła zdziwienie, że w areszcie znajduje się równieżJ. G., co równie dobrze mogło świadczyć o zaskoczeniu faktem szybkiego zatrzymania i osadzenia ostatniej z podejrzanych, a nie musiało przemawiać za zaprzeczaniem przezB. C.udziałuJ. G.w zdarzeniu na szkodę pokrzywdzonego, jak sugeruje obrońcaJ. G.w środku odwoławczym.
Sąd I instancji nie dopuścił się błędu przy ustaleniu sprawstwaJ. G., a ponadto prawidłowo wskazał okoliczności uznane za obciążające przy wymiarze kary, takie jak najbardziej doniosła waga naruszonego dobra prawnego, własnoręczne, w odróżnieniu od pozostałych oskarżonych, zadawanie ciosów pokrzywdzonemu przezJ. G.oraz zabranie właśnie przez nią gotówki z mieszkaniaR. G., postać zamiaru, brak skruchy, działanie z bardzo niskich pobudek, kumulację zbrodni zabójstwa dokonanego w związku z rozbojem i dokonanie samego rozboju w typie kwalifikowanym, a bez znaczenia przy ocenie trafności orzeczenia o karze wymierzonejJ. G.pozostaje lapsus językowy w postaci odwołania się przez sąd I instancji do społecznego niebezpieczeństwa, zamiast społecznej szkodliwości dokonanego czynu. W świetle wszystkich prawidłowo uwzględnionych czynników, które należało wziąć pod uwagę przy wymiarze kary orzekanej względemJ. G., nie można było w ocenie sadu II instancji zasadnie twierdzić, że kara 25 lat pozbawienia wolności jest w tym przypadku rażąco, nadmiernie surowa.
Nie uznano za trafny zarzutu podniesionego przez obrońcę oskarżonejB. C., w którym wskazano na niedostrzeżenie przez sąd I instancji okoliczności osłabiającej wiarygodność świadkaA. W.w postaci występującego u niej osobistego interesu w zeznawaniu zgodnie z linią oskarżenia z uwagi na wszczęte wobec niej postępowanie o nielegalny handel alkoholem. Jak samaA. W.zeznała, postępowanie przeciwko niej w tym zakresie zostało przeprowadzone i zakończone bez względu na treść jej zeznań w niniejszej sprawie, a nadto zeznania przed Sądem Okręgowym (k. 1356-1357) składała już po zakończeniu postępowania co do swojej osoby, więc wówczas z pewnością nie kierowała się własnym interesem przy relacjonowaniu wydarzeń będących przedmiotem niniejszego postępowania.
Poszczególne wyjaśnienia oskarżonych oraz zeznania świadkówD. Ż.,K. N.,A. O.,K. S.,P. G. (2)iA. W., do których odnosiły się zarzuty apelacyjne sformułowane przez obrońcę oskarżonejB. C., były już wyżej przedmiotem oceny sądu odwoławczego i rozważania te w świetle argumentów przedstawionych w środku odwoławczym autorstwa adwokataT. G.pozostają aktualne. Wskazać ponadto należy, że sąd I instancji nie uchybił zasadom rządzącym sędziowską oceną dowodów, w szczególności ujętym wart. 4 i 7 k.p.k., nie przydając istotniejszego znaczenia zeznaniom świadkaM. R., gdyż przedstawił on nie budzącą wątpliwości okoliczność, że zaraz po zatrzymaniu oskarżoneA. S.iB. C.nie przyznawały się do udziału w zabójstwie pokrzywdzonego. Jak już przytoczono, samaB. C.wyjaśniając przed Sądem Okręgowym wskazała, że przyznała się dopiero policjantowi, który przesłuchiwał ją w dniu 17 maja 2014 r. dodając, że nie wie, dlaczego to uczyniła (k. 1090). Podobnie nie miał istotniejszego znaczenia fakt, że pokrzywdzony przyjmował w swoim mieszkaniu także inne osoby z tzw. marginesu społecznego, skoro na sprawstwo jakichś innych osób nie wskazywały żadne ze zgromadzonych dowodów, natomiast obiektywne wyniki badań genetycznych świadczyły o obecności krwi pokrzywdzonego na ręceB. C.i spodniachJ. G..
Nie wiadomo też, w jaki sposób sąd I instancji miałby czynić ustalenia dotyczące losów akcjispółki (...), których nie znaleziono w mieszkaniu pokrzywdzonego, mimo że we wcześniejszym okresie tam je przechowywał. Mógł się ich pozbyć za życia sam pokrzywdzony, albo mogły zostać mu zabrane przez kogoś, kto miał dostęp do jego mieszkania w okresie poprzedzającym jego zabezpieczenie i przeszukanie przez Policję. Brak ustaleń w tym zakresie nie rzutuje jednak znacząco na prawidłowość rozstrzygnięcia sądu meriti w świetle przedstawionego konglomeratu dowodów obciążających oskarżone. Podobnie ma się rzecz z drugoplanowymi okolicznościami zdarzenia, eksponowanymi w apelacji obrońcyB. C., przy czym większość z nich można ustalić na podstawie dostępnych i przekonujących dowodów: zwłoki były pozostawione na podłodze (zapisy i fotografie z oględzin), światło w mieszkaniu zostało zgaszone (półmrok stwierdzony przez opiekunkę, która ujawniła zwłoki), zasłonięte były w oknach zarówno żaluzje w kuchni, jak i zasłony w pokoju (fotografie z oględzin mieszkania, zeznania świadków – sąsiadów), na stole w kuchni mieszkania znaleziono jedynie butelkę po wodzie mineralnej, którą zabezpieczono do badań daktyloskopijnych (protokół oględzin k. 30), a świadekJ. S.nie zeznała tuż po wykryciu zwłok, że widziała w tym mieszkaniu butelki po alkoholu (k. 9-11).
Sąd odwoławczy nie stwierdził, ażeby sąd I instancji dopuścił się błędu przyjmując, żeB. C.brała udział w zabójstwieR. G.połączonym z rozbojem na jego osobie, o czym świadczyła przede wszystkim wzięta pod uwagę przez sąd meriti a skrzętnie pomijana przez obronę okoliczność, że oskarżonaB. C.dosłownie, a nie tylko w przenośni, miała krew pokrzywdzonego na swych rękach.
Ustalony przez sąd I instancji udziałB. C.w zdarzeniu polegający na zasłanianiu okien żaluzjami i zasłonami, aby nikt z zewnątrz nie widział ataku na pokrzywdzonego oraz przeszukiwania jego mieszkania, w połączeniu z okolicznością, że była ona obecna na miejscu przestępstwa w czasie jego popełnienia, a z jej zachowania wynika, że akceptowała przebieg wydarzeń, zaś następnie korzystała z owoców zbrodni spożywając zakupiony za zrabowane pieniądze alkohol, przemawia za prawidłowością przyjęcia przez sąd I instancji także w stosunku doB. C.konstrukcji współsprawstwa. Zgodnie z niąB. C.działała wspólnie i w porozumieniu z pozostałymi współsprawczyniami i chociaż własnoręcznie nie realizowała całości, czy poszczególnych czynności sprawczych, odpowiada za całość przestępczego przedsięwzięcia objętego porozumieniem oraz współdziałaniem. Dlatego nie uwzględniono zarzutu odwoławczego obrońcy oskarżonejB. C.wskazującego na obrazę przepisuart. 18 § 3 k.k.poprzez nie zakwalifikowanie działania tej oskarżonej jedynie jako pomocnictwa do popełnionej zbrodni zabójstwa połączonego z rozbojem przy użyciu noża. Nieco mniej doniosły udział tej oskarżonej we wspólnym przestępczym przedsięwzięciu wzięty został natomiast pod uwagę przez sąd meriti przy ferowaniu kary, stąd łagodniejszy, choć nadal surowy, lecz adekwatny jej wymiar względemB. C.w porównaniu z pozostałymi oskarżonymi.
Z wszystkich przedstawionych względów, pomimo zaistnienia wskazanych uchybień postępowania dowodowego, nie mających jednak wpływu na trafność i kształt ostatecznego rozstrzygnięcia, zaskarżony wyrok utrzymany został w mocy.
SSA Piotr Filipiak  SSA Robert Kirejew SSA Gwidon Jaworski

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Katowicach
date: '2016-08-12'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Piotr Filipiak
legal_bases:
- art. 148 § 2 pkt 2 k.k.
- art. 171 § 5 pkt 1) k.p.k.
recorder: Magdalena Bauer
signature: II AKa 264/16
```