You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II W 130/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 13 października 2015 r.
Sąd Rejonowy w Zakopanem Wydział II Karny w składzie:
Przewodniczący: SSR Anna Torbińska
Protokolant: Zofia Szlachetka
po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 17 kwietnia 2015 r. i 13 października 2015 r. wZ.,
sprawy z oskarżenia Komendy Powiatowej Policji wZ.,
przeciwkoB. W., synowiJ.iR.zd.S.,urodz. (...)wW.,
obwinionemu o to, że:

1
w okresie od maja 2014 roku do listopada 2014 roku, wZ.poprzez słowne zaczepki, wykonywanie zdjęć oraz inne działania, złośliwie niepokoiłE. T.,

tj. o wykroczenie z art. 107 kw,
2. w okresie od listopada 2013 roku do listopada 2014 roku wZ.poprzez słowne zaczepki złośliwie niepokoiłI. T.

tj. o wykroczenie z art. 107 kw
I obwinionegoB. W.uniewinniaod popełnienia czynu zarzuconego wpkt 2, stanowiącego wykroczenie zart. 107kw, na podstawieart. 626 § 1 kpkw zw. zart. 119 kpworazart. 118 § 2 kpwkosztami postępowania związanymi z tą częścią sprawyobciążającSkarb Państwa,
II obwinionegoB. W.uznaje za winnego tego, że w okresie od maja 2014 roku do października 2014 roku, wZ.w celu dokuczenia poprzez słowne wypowiedzi złośliwie niepokoiłE. T., co stanowi wykroczenie z art. 107 kw i za to na  podstawie powołanego przepisuwymierzamu karę grzywny w kwocie 600 (sześciuset) złotych,
III na zasadzieart. 626 § 1 kpkw zw. zart. 119 kpw,art. 627 kpkw zw. zart. 119 kpwzasądza od obwinionegoB. W.na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania, w tym na podstawieart. 118 § 1, § 3 i § 4 kpww zw. z§ 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 10 października 2001 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty za wniesienie wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia(Dz. U. Nr 118, poz. 1269)obciążaobwinionego zryczałtowanymi wydatkami postępowania w wysokości 100 (stu) złotych, a na podstawieart. 1, art. 3 ust. 1, art. 16 ust. 1, art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych(Dz. U. z 1983 r. nr 49, poz. 223 z późn. zm.)wymierzaobwinionemu opłatę w kwocie 60 (sześćdziesięciu) złotych.-
Sygn. akt II W 130/15

UZASADNIENIE
Sąd ustalił następujący stan faktyczny sprawy:
PokrzywdzonyE. T.zamieszkuje wraz z żonąI. T.wZ.naul. (...). Od 1999 roku pozostają oni w konflikcie z właścicielką sąsiedniej posesji -J. J. (2). Zarzucają jej że poprzez nielegalną budowę chce ich pozbawić drogi, zabrać ok. 100 m należącego do nich terenu, burzy ich ogrodzenie. Rezultatem tego konfliktu są kolejne sprawy sądowe, których ilość wedługE. T.sięga już kilkudziesięciu. ObwinionyB. W.oraz jego żonaM. W.pozostają w bardzo dobrych relacjach zJ. J. (2), wedle jakiej są „przyjaciółmi domu”.B. W.często ją odwiedza, wstępuje do niej po odwiezieniu syna do szkoły, doradza przy budowie, a gdy ta przebywa pozaZ.dogląda jej nieruchomości - ma klucze od bramy. W okresie ostatnich lat, w tym od maja 2014r. do października 2014r., kiedy to doszło do zgłoszenia zawiadomienia o popełnionym wykroczeniu, po jakim nie miały już miejsca podobne zdarzenia, obwiniony widzącE. T.zaczepiał go, co jakiś czas, zwracając się do niego słowami „kogo dzisiaj zakapowałeś”, „idziesz znowu kogoś zakapować”. Pokrzywdzony zaczepiany był tymi słowami gdy szedł w kierunku swego domu, na moście przyul. (...)i gdy znajdował się na swojej posesji. Na przełomie maja i czerwca 2014 r. udał się do Urzędu MiastaZ.. Gdy wychodził z budynku spotkał obwinionegoB. W.- ten spytał „znowu byłeś kogoś zakapować”. W dniu 25 września 2014 r.E. T.był naul. (...)wZ., w siedzibie straży miejskiej. Wychodząc stamtąd zauważył obwinionego, który w okolice znajdującego się naprzeciwko sądu przyjechał samochodem markiM.. Ten wysiadł z auta, szybkim krokiem podszedł do niego i zwrócił się słowami „byłeś znowu kogoś zakapować”. Powiedział mu, by przestał go zaczepiać - zrobił to na tyle głośno, że słyszała go osoba sprzedająca w pobliskim kiosku, do którego szedł kupić gazety. W dniu 27 września 2014r., w godzinach południowych pokrzywdzonyE. T.wrócił do domu. W tym czasie na sąsiedniej posesji przebywaliJ. J. (2)orazB. W.. Obwiniony na widok pokrzywdzonego podszedł do ogrodzenia i zaczął robić miny - wykrzywiać twarz, wykonywać ruchy ramionami. W pewnym momencie zwracając się doJ. J. (2)spytał „czy słyszałaś co on powiedział”, na co ta odparła „tak słyszałam i wszystko potwierdzę w sądzie”, mimo żeE. T.niczego nie mówił. W październiku 2014r., podczas zajścia związanego z budową muru przezJ. J. (2)w poprzek ulicy, obecny na miejscu obwiniony aparatem fotograficznym otrzymanym odJ. J. (2)wykonywał zdjęcia. Aparat kierował w stronę gdzie stałE. T.. Gdy wszyscy się rozjechali zwrócił się do niego słowami „będziesz siedział”
(dowód: zeznania świadkówE. T.- k. 36-37,I. T.- k. 37-39,E. K.- k. 39-40 iZ. H.- k. 66-67, częściowoJ. J. (2)- k. 59-60 oraz częściowo wyjaśnienia obwinionegoB. W.- k. 34-35)
ObwinionyB. W.wyrokiem Sądu Rejonowego w Zakopanem z dnia 20 maja 2014 r. - sygn. II W 1749/13, który uprawomocnił się z dniem 26 sierpnia 2014r. został skazany za wykroczenie z art. 107 kw - złośliwie niepokojenie w celu dokuczeniaK. D.iW. D., na karę grzywny w kwocie 500 zł.B. W.nie leczy się psychiatrycznie, ani neurologicznie. Posiada wyuczony zawód inżyniera. Pozostaje na emeryturze - pobiera świadczenia emerytalne w kwocie około 1.100 zł brutto miesięcznie. Jest właścicielem mieszkania usytuowanego wW., którego - jak podał - obecnie nie wynajmuje. Odmówił podania swego stanu majątkowego. Jego żonaM. W.prowadzi szkołę językową. Wynajmuje należące do niej dwa apartamenty usytuowane wZ.. Na ich utrzymaniu pozostaje 17-letni syn. Obwiniony jest właścicielem samochodu terenowego markiM., natomiast żona samochodu markiM., zarejestrowanego na prowadzoną przez nią firmę.
(dowód: oświadczenie obwinionegoB. W.- k. 34, akta Sądu Rejonowego w Zakopanem sygn. II W 1749/13)
B. W.nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów. Jak wskazał nie znałE. T.iI. T.. ZE. T.zetknął się dopiero w grudniu 2014 r., albo w styczniu 2015 r. w trakcie komisji rewizyjnej, jaka odbyła się w Urzędzie Miasta wZ., kiedy agresywnie zabrał głos w sprawie ogrodzeniaJ. J. (2), zaśI. T.po raz pierwszy widział w dacie prowadzonej rozprawy. Wcześniej nie miał z nimi żadnego kontaktu. Dopiero po zapoznaniu się z aktami sprawy zadzwonił doJ. J. (2)i spytał o jej relacje zE. T.. Nie ma żadnych zarzutów czy pretensji do pokrzywdzonych. Dwa lata temu jadąculicę (...)zobaczył bramę posesjiJ. J. (2), która mu się spodobała - nawiązał z nią kontakt, chcąc sobie taką zamówić. Od tego czasu wracając do miejsca zamieszkania przezulicę (...), po odwiezieniu syna do szkoły, wstępował doJ. J. (2), która czasowo przebywa wZ., a na stałe mieszka wW.. Doradzał jej w sprawach dot. projektu domu. Dostał od niej klucze od bramy, by w czasie jej nieobecności sprawdzać co się dzieje. Zaprzeczył, by kiedykolwiek zwrócił się doE. T.słowami typu „znowu byłeś kogoś zakapować” i by doszło między nimi do jakiegoś incydentu, w tym w dniu 27 września 2014 r., kiedy to przebywając na posesjiJ. J. (2)miał ją pytać czy słyszała co powiedziałE. T.mimo, że nic nie mówił, a ta stwierdzić, że słyszała i wszystko powtórzy w sądzie. Dnia 27 września 2015r. - była sobota, nie odwoził syna do szkoły i nie mógł być uJ. J. (2). Nie interesowało go kto jest jej sąsiadem. Nie pamięta by zaczepiałE. T.pod budynkiem sądu czy urzędu miasta. We wrześniu lub październiku 2014r. podczas zajścia związanego z budową muru przezul. (...)otrzymał odJ. J. (2)aparat fotograficzny - ta poprosiła go by robił zdjęcia całemu zdarzeniu. Nie wykonywał zdjęćE. T..
Sąd zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 107 kw, kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie ją niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywnie do 1.500 zł albo karze nagany.
W przedmiotowej sprawie stan faktyczny ustalono na podstawie zasadniczo spójnych w opisie przebiegu zdarzeń zeznań świadkówE. T.iI. T., częściowo potwierdzonych zeznaniamiE. K.iZ. H.- uznanych za wiarygodne. Wyjaśnienia obwinionegoB. W., podobnie jak zeznania świadkaJ. J. (2)uczyniono podstawą ustaleń co do łączącej ich znajomości - w tym zakresie bowiem jedynie wymienieni mieli wiadomości.
E. T.iI. T.są małżeństwem. Pomiędzy nimi, a znajomąB. W.J. J. (2)istnieje długotrwały, bardzo zaogniony konflikt, w który zaangażował się również obwiniony. Powyższe sprawia, że do wyjaśnień i zeznań wskazanych wyżej osób należało podejść z dużą ostrożnością. Dokonując tej oceny Sąd miał na względzie, iż zarównoE. T.jak iI. T.zeznając nie starali się, mimo zapewne żywionej urazy, „na siłę” obciążać obwinionego, co przemawia za ich wiarygodnością i rzetelnym odtwarzaniem zapamiętanych zaszłości. Pomimo stawianego obwinionemu przez oskarżyciela publicznego zarzutu złośliwego niepokojeniaI. T., na podstawie zeznań pokrzywdzonych jacy temu konsekwentnie zaprzeczyli zapadł w tej części wyrok uniewinniający.E. T.wyraźnie wskazał, że nigdy nie zdarzyło się, by do jego żony obwinionyB. W.wypowiadał jakiekolwiek słowne zaczepki. RównieżI. T.podała, że osobiście nie była przezB. W.niepokojona - co wykluczało obciążenie obwinionego odpowiedzialnością za złośliwe niepokojenie w celu dokuczeniaI. T.. Trudno nawet dociec co skłoniło oskarżyciela publicznego do postawienia tak sformułowanego zarzutu. Ze względu na brak jakichkolwiek okoliczności, które mogłyby skutkować przyjęciem, iżB. W.w okresie od listopada 2013 r. do listopada 2014 r. wZ.poprzez słowne zaczepki złośliwie niepokoiłI. T., sąd uniewinnił go od popełnienia tego czynu. Także z zeznańE. T.wynika, że po dokonanym zawiadomieniu o popełnionym wykroczeniuB. W.przestał go niepokoić odzywkami typu „kogo byłeś zakapować”, nie doszło do żadnego kolejnego tego rodzaju incydentu, tym samym odnosząc się do korzystnej dla wymienionego okoliczności. Skoro bowiem po zawiadomieniu o wykroczeniu, co nastąpiło pismem z dnia 2 października 2014r., nie doświadczał tego rodzaju przejawów niepokojenia ze strony obwinionego, wobec ustaleń o jakich będzie jeszcze mowa niżej - ograniczono zakres czasowy przypisanegoB. W.czynu w stosunku do zarzutu, przyjmując iż ten trwał od maja 2014r. do października 2014 r., a nie jak wynikało z zarzutu do listopada 2014r. PokrzywdzonaI. T., składając zeznania odniosła się do wydarzeń o których sama miała wiadomości, wskazując na znane jej jedynie ze słyszenia. Dokładnie opisała więc sytuację związaną z powrotem męża do domu i pytaniem „słyszałaś co on powiedział ” jakiej była bezpośrednim świadkiem z dnia 27 września 2014 r. Oboje małżonkowie zgodnie twierdzili, że zaczepek z użyciem słów typu „idziesz kogoś zakapować” było wiele, nie pamiętają ich szczegółów, co tłumaczy upływ czasu, zwłaszcza że początkowo nie zamierzali z tym nic robić.. Wskazali gdzie do nich dochodziło - przed urzędem miasta, sądem, na moście przyul. (...), gdyE. T.szedł w kierunku swego domu i kiedy znajdował się na swojej posesji, nie potrafiąc ich jednak zestawić poza urzędem miasta maj-czerwiec 2014r. i sądem - dzień 25 września 2014r. z datami, co skutkowało pozostawieniem początkowej daty czynu - maj 2014r., bez wychodzenia poza zakres stawianego zarzutu. Opis zdarzenia z dnia 27 września 2014r. związany z pytaniem obwinionego skierowanym doJ. J. (2)czy słyszała co powiedziałE. T.mimo, że ten nic nie mówił, potwierdzeniem że słyszała i wszystko powtórzy w sądzie także pozostawał przekonywujący - trudno bowiem wymyślać i w jakim celu robiącego głupie miny obwinionego gdy nie odpowiada to stanowi faktycznemu. Niewątpliwe zaś takie jak opisane zachowanie, podobnie jak pytania typu „kogo byłeś zakapować” ewidentnie wpisują się w złośliwe niepokojenie celem dokuczenia drugiej osobie. Zwrócić należy uwagę, że w odniesieniu do niepowiązanych z zarzutem z art. 107 kw, zniewag przytoczonych przezI. T.w toku czynności wyjaśniających, dokonała ona w trakcie rozprawy uściślenia wskazując, iż używała liczby mnogiej nie mniej zacytowane słowa takie jak „ ty stare próchno”, „ ty motłochu” - padały z ustJ. J. (2), którejB. W.jedynie towarzyszył, nie starając się jej uspokoić. Tego rodzaju zeznania w ocenie Sądu przeczą celowemu - jakby należało wnosić z wyjaśnień obwinionego - obciążaniu, czy zmierzaniu do przypisywania zachowań jakie nie były jego udziałem. Należy dostrzec, iż zeznania świadków różnią się w detalach, nie mniej z uwagi na upływ czasu, niebezpośrednie powzięcie wiadomości o niektórych okolicznościach, taki stan jest naturalny. Wnioski obwinionego zawarte w piśmie procesowym z dnia 4 kwietnia 2015r., co do różnic w zeznaniach, nie prowadzą do wyciąganych przez wymienionego konkluzji - przykładowo wedleB. W.E. T.niekonsekwentnie wskazywał na cel przebywania w dniu 25 września 2014r., w okolicach sądu, gdy miały zostać wypowiedziane słowami typu „kogo znowu byłeś zakapować”. Żadne jednak cele pobytu nie zostały przez świadka wskazane - w zawiadomieniu o wykroczeniu podał on, że szedł w kierunku kiosku, mieszczącego się w budynku sądu, a w toku rozprawy dodał rozszerzając relację, że wyszedł wtedy z budynku straży miejskiej, mieszczącego się naprzeciwko sądu, po czym - co obwiniony już pominął - wyraźnie dopowiedział, że zmierzał do kiosku po gazety gdy podszedł do niego obwiniony. Trudno więc dostrzec jakąś sugerowaną rozbieżność celów. Należy zauważyć, że pokrzywdzeni usiłowali poinformować o wielu zdarzeniach niekoniecznie wpisujących się w znamiona złośliwego niepokojenia w celu dokuczenia, będącego przedmiotem sprawy np. o zniewagach ze stronyJ. J. (2)czy pomówieniach jakie miały ich spotykać, co przy nadmiarze wydarzeń sprawiało, że o niektórych - wbrew twierdzeniom obwinionego, nie zmyślonym - jak chociażby potwierdzone przez świadkaZ. H.robienie zdjęć -E. T.informacje przekazał nie w trakcie pierwszego lecz drugiego z przesłuchań, dokonanych w trakcie czynności wyjaśniających. Sąd zresztą pominął tą część zeznań świadkówI. T.iE. T., która nie była istotne dla rozstrzygnięcia, w szczególności zaś te fragmenty, w których świadkowie odnosili się do wydarzeń nieobjętych zarzutem sformułowanym we wniosku o ukaranie.
Na wiarę zasługują również zeznaniaE. K.iZ. H.- nie zaangażowanych w trwający konflikt. Pierwszy ze świadków jest lokatorem PaństwaT.- przekazane przez niego informacje dotyczące zdarzeń jakich była bezpośrednim świadkiem odnoszą jedynie do ich części związanej z budową przezJ. J. (2)muru przezulicę (...), przy tym świadek o wykonywanych wówczas przez obwinionego zdjęciach dowiedział się od państwaT.. Wymieniona nigdy nie słyszała wypowiadanych przezB. W.do pokrzywdzonegoE. T.słów typu: „idziesz kogoś zakapować”, natomiast wiedziała od PaństwaT.o incydentach zdarzających się podczas spacerów czy na posesji, jakie jej relacjonowano, z tym że ówczesnych wypowiedzi obwinionego sobie nie przypominała. Powyższe potwierdza jednak, że zajścia mimo, że obwiniony takowym zaprzeczał miały miejsce. ŚwiadekZ. H.posiadała wiadomości wyłącznie o zdarzeniu związanym z budową muru przezulicę (...). Nie zna dobrze aniB. W., aniE. T.. Przyjechała do zamieszkującej w pobliżu matki. Wedle wymienionej obwiniony robił wtedy zdjęcia ale nie wie czy stojącemu obok niej pokrzywdzonemuE. T., jej czy innym osobom obok - nie była w stanie określić komu. Jak wskazałaB. W.stał w odległości około dwóch metrów, co jest zgodne z zeznaniamiE. T.i obiektyw aparatu miał zwrócony w ich stronę. Świadek ze względu na upływ czasu nie był w stanie sobie przypomnieć czy obwiniony coś mówił do pokrzywdzonego.B. W.akurat nie przeczył, że w tym dniu na prośbęJ. J. (2)wykonywał zdjęcia. Zeznania świadkaZ. H.wskazują jedynie, iż przeświadczenie pokrzywdzonegoE. T.o wykonanym mu zdjęciu miało podstawy, nie mniej Sąd nie przyjął by w tych okolicznościach - wylewanego na ulicy muru i zaangażowania obwinionego jaki na prośbęJ. J. (2)miał jej aparatem dokumentować zdarzenia, przekładało się na pewność czy nie budzącą wątpliwości podstawę do przypisaniaB. W.wynikającego właśnie ze zrobionego zdjęcia - złośliwego, podjętego jedynie w celu dokuczenia konkretnej osoby zachowania, stąd wyeliminowano z postawionego zarzutu ten fragment opisu czynu.
Zeznania świadkaJ. J. (2)nie mają w ocenie Sądu znaczenia z punktu widzenia rozstrzygnięcia. Ich treść, odnotowane wypowiedzi świadka czynią je tendencyjnymi - wskazują, że wieloletni konflikt z pokrzywdzonymi jak i znajomość z obwinionym jaki w tym konflikcie opowiada się po stronie świadka, określanym jako „przyjaciel domu”, niezależnie od prawdy zdeterminuje, zresztą nie do końca logiczne wypowiedzi.J. J. (2)twierdząc, że nie może powiedzieć czyB. W.bywał wZ., na terenie jej obiektu budowlanego i nie interesują jej zadawane przez sąd pytania wskazała, że nawet nie wyobraża sobie by mógł on wypowiadać jakiekolwiek słowa, a prowadzone postępowanie musi być umorzone i wytoczone prawidłowo. Jak zresztą stwierdziła w tej sprawie jest oskarżoną, bo wrzucono jej do skrzynki akt oskarżenia, okazując innej treści pismo Akurat wobec wymienionej, co potwierdza sporządzony zapisek urzędowy nie jest prowadzone żadne zbieżne z zarzutem stawianym obwinionemu postępowanie - k. 62. Przyznając, że podczas budowy muru przezulicę (...)dałaB. W.aparat fotograficzny, by robił zdjęcia podała że zrobił to niewłaściwie - i co ciekawe po wywołaniu te wg. niej się zatarły, ale nie ma na nichT.. Opowieści dot. porwania świadka z budowy, do którego miało dojść 21 kwietnia 2004r. - jak myślała dla okupu, a zawieziono ją na policję i wepchnięto do celi, czy innych wcześniejszych wydarzeń, zachowań akurat wobec niejE. T.iI. T.przekładają się na nastawienieJ. J. (2), czyniąc jej zeznania bezużytecznymi dla odtworzenia faktycznego przebiegu wydarzeń, będących przedmiotem prowadzonego postępowania.
ObwinionyB. W.zaprzeczył, by dopuścił się zarzucanego mu złośliwego niepokojenia w celu dokuczenia, co uznano za zmierzające do odsunięcia odpowiedzialności. Podał przy tym, żeE. T.poznał w grudniu 2014 r. lub styczniu 2015 r. - w dacie komisji jaka odbyła się w Urzędzie MiastaZ.,I. T.dopiero przy okazji pierwszej rozprawy, która odbyła się w dniu 17 kwietnia 2015r., zaś o konflikcie pomiędzyE. T., aJ. J. (2)dowiedział się odJ. J. (2)dopiero po zapoznaniu się z aktami niniejszej sprawy, co nastąpiło 30 marca 2015r. ( vide k. 21 akt). Mając na względzie bliskie stosunki obwinionego zJ. J. (2), „zdominowaną” trwającym zE. T.iI. T.sporem, stosunkowo częste pobyty obwinionego na posesji wybudowanego przez nią budynku wZ., jaki sąsiaduje z zabudowaniami pokrzywdzonych, konsultowanie z nim przezJ. J. (2)- jak obwiniony wskazał - projektu budowy, nie sposób przyjąć, bowiem jest to sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego, by ta nie wspomniała mu o długotrwałym zażartym konflikcie.J. J. (2)przekazała obwinionemu klucze od posesji, by tej pilnował w czasie jej nieobecności - trudno założyć, by nie wspomniała o „zagrożeniu” ze strony sąsiadujących z nią pokrzywdzonych, zwłaszcza że z jej zeznań wnosić należy, iżE. T.już po raz piaty krzyczał, że jak tylko wyjedzie zZ.to ją spali. Dodatkowo co wynika z zeznańJ. J. (2)- zna ona „wrogów”B. W., chociażbyW. D.. Jest więc oczywistym, że obwiniony również znał jej „wrogów”.B. W.nie przyznaje, że był w posiadaniu wiadomości o problemachJ. J. (2)gdyż te w związku z kierowanymi przezE. T.do różnych organów pismami, pozostają w wyraźnym związku z jego wypowiedziami typu „znowu byłeś zakapować”. Jego twierdzenia, że w dniu 27 września 2014r. nie mógł przebywać na posesjiJ. J. (2), bo była to sobota, a w tym dniu nie odwozi syna do szkoły, nie stanowią żadnego przekonywującego argumentu, mając na względzie bliską znajomość zJ. J. (2)mógł znaleźć się u niej chociażby z pobudek towarzyskich. Tym samym za niewiarygodne należało uznać wyjaśnienia obwinionego zaprzeczające jakimkolwiek incydentom, a nawet znajomości na datę czynu zE. T.. Pomijając, że zeznania świadkówE. T.iI. T.były dla obwinionego korzystniejsze niż zarzuty, nie mieli oni żadnego racjonalnego interesu w przekłamywaniu wydarzeń. Z ich twierdzeń wnosić należy, że byli zaskoczeni takim zaangażowaniem w ich konflikt ze strony obwinionego. WedleB. W.stawiane mu zarzuty, obciążanie zachowaniem jakiego się nie dopuścił, ma na celu pozbawienie go kontaktu zJ. J. (2), co akurat jest dość absurdalnym wyjaśnieniem przyczyn sugerowanych pomówień o nie mające miejsca zachowania - sprawa ta bowiem ich łączy, a nie odsuwa od siebie.
Ustalony przebieg wydarzeń w ocenie Sądu przekłada się na przypisanie obwinionemu złośliwego niepokojeniaE. T.poprzez słowne wypowiedzi w celu dokuczenia. Przedmiotem ochrony wykroczenia stypizowanego w art. 107 kw jest spokój psychiczny człowieka. Wykroczenie można popełnić umyślnie w zamiarze bezpośrednim i kierunkowym - chodzi o działanie sprawcy charakteryzujące się złośliwością, ukierunkowane na dokuczenie innej osobie. Znamię złośliwości oznacza nastawienie sprawcy nacechowane nieżyczliwością, przejawiające się w chęci wyprowadzenia innej osoby z równowagi. Akurat bez znaczenia dla wyczerpania znamion czynu, przy formalnym charakterze wykroczenia pozostaje czy sprawca skutek zrealizował - faktycznie zaniepokoił inną osobę, nie mniej jak wynika z wypowiedzi pokrzywdzonegoE. T.obwiniony skutek ten osiągnął. Kierowane przezB. W.do oskarżyciela posiłkowegoE. T.w związku z konfliktem z jego znajomąJ. J. (2)wypowiedzi typu „znowu poszedłeś kogoś zakapować”, tak samo jak celowe sprawianie wrażenia, że przypisuje pokrzywdzonemu słowa, które nie padły z jego ust - uznać należy za podjęte w celu dokuczenia, zdenerwowania oskarżyciela posiłkowegoE. T., stanowiące czystą złośliwość, której podstawą są niskie motywy, jakimi kierował się obwiniony.
Co do wymiaru kary:
Uznając obwinionegoB. W.za winnego popełnienia zarzuconego mu wykroczenia z art. 107 kw - wymierzono mu karę grzywny w wysokości 600 zł. Dotychczasowy konflikt pomiędzy oskarżycielem posiłkowymT., aJ. J. (2), po której stronie staje obwiniony nakazuje zmierzające do jego pogłębiania działania traktować jako naganne. Niskie motywy wpisane w takie postępowanie, wyrażające w prymitywnych zaczepkach, winny prowadzić do adekwatnej reakcji. Nastawienie sprawcy wynikające z chęci dokuczenia, wyprowadzenia z równowagi, czy spowodowania zdenerwowania, naruszające podstawowe normy zachowania jest karygodnym. ObwinionyB. W.wyrokiem Sądu Rejonowego w Zakopanem z dnia 20 maja 2014 r. - sygn. II W 1749/13, który uprawomocnił się z dniem 26 sierpnia 2014r. został skazany za wykroczenie z art. 107 kw - złośliwego niepokojenia w celu dokuczeniaK. D.iW. D., na karę grzywny w kwocie 500 zł, co pozostaje okolicznością obciążającą. Nie wydaje się, by ta kara mająca uświadomić naganność podobnych poczynań, skłoniła obwinionego do jakichkolwiek przemyśleń odnośnie własnego zachowania. Marginalnie nadmienić można, że obwiniony praktycznie „nie wychodzi z sądu” - kończy się jedna sprawa zaczyna kolejna z jego udziałem.B. W.nie leczy się psychiatrycznie, ani neurologicznie. Jego sytuację materialną uznać należy za stabilną i dobrą, jeśli nie bardzo dobrą. Pozostaje na emeryturze - pobiera świadczenia emerytalne w kwocie około 1.100 zł brutto miesięcznie. Odmówił podania swego stanu majątkowego wskazując, że jest właścicielem mieszkania usytuowanego wW., którego - jak podał - obecnie nie wynajmuje. Jego żonaM. W.prowadzi szkołę językową. Wynajmuje należące do niej dwa apartamenty usytuowane wZ.. Na ich utrzymaniu pozostaje 17-letni syn. Obwiniony jest właścicielem samochodu terenowego markiM., natomiast żona samochodu markiM., zarejestrowanego na prowadzoną przez nią firmę. Tym samym przyjęto, iż wymierzona grzywna w zestawieniu z możliwościami płatniczymi obwinionego stanowi odpowiednią konsekwencję naruszonych norm zachowania i ich uciążliwości.
Orzeczenie o kosztach postępowania w części, w której obwiniony został uniewinniony od popełnienia zarzucanego mu czynu - złośliwego niepokojenia w celu dokuczeniaI. T., znajduje uzasadnienie przepisachart. 627 § 1 kpkw zw. zart. 119 kpworaz118 § 2 kpw. W pozostałym zakresie orzeczenie o kosztach postępowania, oparto o powołane w wyroku przepisy -art. 626 § 1 kpkiart. 627 kpkw zw. zart. 119 kpw,art. 118 § 1, § 3 i § 4 kpww zw. z§ 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 10 października 2001 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty za wniesienie wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia(Dz. U. Nr 118, poz. 1269) orazart. 1, art. 3 ust. 1, art. 16 ust. 1, art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych(Dz. U. z 1983 r. nr 49, poz. 223 z późn. zm.).

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Zakopanem
date: '2015-10-13'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Anna Torbińska
legal_bases:
- art. 626 § 1 kpk
- art. 118 § 1, § 3 i § 4 kpw
- § 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 10 października 2001 r.
  w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty
  za wniesienie wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia
- art. 1, art. 3 ust. 1, art. 16 ust. 1, art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973
  r. o opłatach w sprawach karnych
recorder: Zofia Szlachetka
signature: II W 130/15
```