You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt III K 41/19

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 17.września 2019 roku
Sąd Okręgowy we Wrocławiu w III Wydziale Karnymw składzie:
Przewodniczący: Sędzia Marcin Sosiński
Sędzia Zbigniew Muszyński
Ławnicy: Elżbieta Gniewczyńska, Anna Ratajczyk, Bogdan Chmielak
Protokolant: Jolanta Dutczak -Gołdyn
przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Strzelinie
po rozpoznaniu w dniach: 14.03.2019, 11.04.2019, 09.05.2019, 28.05.2019, 02.07.2019, 08.07.2019, 12.08.2019, 06.09.2019 r.
sprawy:
I. P.,córkiC.iW.z domuF.,
ur. w dniu (...)wO.

oskarżonej o to, że:

I
w nocy z 28 na 29 maja 2018 r. wM.działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życiaR. J. (1)w ten sposób, że uderzając obuchem siekiery po głowie, spowodowała obrażenia ciała w postaci licznych podbiegnięć krwawych na ciele, rany tłuczonej lewej małżowiny usznej, brody, płytkiego pęknięcia błony śluzowej jamy ustnej, podbiegnięcia krwawego w powłokach miękkich czaszki i mięśniach skroniowych, krwiaka podtwardówkowego nad lewą półkulą mózgu z masywnym obrzękiem mózgu i krwią w komorach mózgu oraz cechami ciasnoty śródczaszkowej, w wyniku czego doszło do zgonu pokrzywdzonego,

tj. o czyn zart. 148 § 1 kk

II
w dniu 29 maja 2018 r. wS.w celu zmuszenia funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji wS.asp.M. M. (1)do odstąpienia od prawnej czynności służbowej polegającej na zabezpieczeniu odzieży do niej należącej uderzyła ją pięścią w twarz, powodując obrażenia ciała w postaci stłuczenia twarzoczaszki, czym naruszyła jej nietykalność cielesną, podczas i w związku z pełnieniem przez nią obowiązków służbowych,

Tj. o czyn zart. 222 § 1 kkiart. 224 § 2 kkw zw. zart. 11 § 2 kk,

III
w tym samym czasie i miejscu co w pkt. II, znieważyła funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji wS.asp.M. M. (1)słowami powszechnie uważanymi za obelżywe, podczas i w związku z pełnieniem przez nią obowiązków służbowych,

Tj. o czyn zart. 226 § 1 kk
*****

I
uznaje oskarżonąI. P.za winną tego, że w nocy z 28 na 29 maja 2018 r. wM., przewidując i godząc się na to, że w wyniku swojego działania pokrzywdzony dozna ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, uderzyłaR. J. (1)obuchem siekiery w głowę, powodując u niego obrażenia ciała w postaci licznych podbiegnięć krwawych na ciele, rany tłuczonej lewej małżowiny usznej, brody, płytkiego pęknięcia błony śluzowej jamy ustanej, podbiegnięcia krwawego w powłokach miękkich czaszki i mięśniach skroniowych, a także masywnego krwiaka podtwardówkowego lewostronnego z masywnym obrzękiem mózgu, który stanowił chorobę realnie zagrażającą życiu w rozumieniuart.156 § 1 pkt 2 kk, przy czym obrażenie w postaci masywnego krwiaka podtwardówkowego lewostronnego doprowadziło do obrzęku mózgu i zespołu ciasnoty śródczaszkowej z przemieszczeniem struktur mózgu na prawo i powstaniem wybroczyn krwawych w tkance mózgowej, co w konsekwencji spowodowało śmierćR. J. (1), tj. zbrodni zart. 156 § 1 pkt 2 kki156 § 3 kki za to na podstawieart. 156 § 3 k.k.wymierza karę 8 (osiem ) lat pozbawienia wolności;

II
uznaje oskarżonąI. P.za winną popełnienia czynu zarzucanegowpkt II, tj. występku zart. 222 § 1 kkiart. 224 § 2 kkw zw. zart. 11 § 2 kki za to na podstawieart. 224 § 2 kkw zw. zart. 11 § 3 kkwymierza karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności,

III
uznaje oskarżonąI. P.za winną popełnienia czynu zarzucanego wpkt III, tj. występku zart. 226 § 1 kki za to na podstawieart. 226 § 1 kkwymierza karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności,

IV
na podstawieart. 85 § 1 i 2 kkiart. 86 § 1 kkwymierzone oskarżonejI. P.jednostkowe kary pozbawienia wolności łączy i wymierza oskarżonej karę łączną 8 (osiem) lat pozbawienia wolności;

V
na podstawieart. 63 § 1 k.k.zalicza oskarżonej na poczet wymierzonej kary łącznej pozbawienia wolności okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 29 maja 2018 r., godz. 9.30 r. do dnia 17.września 2019 ,

VI
na podstawieart. 44 § 2 k.k.orzeka przepadek na rzecz Skarbu Państwa dowodu rzeczowego wyszczególnionego w wykazie dowodów rzeczowych Nr I/68/18/P pod poz. 3 (k. 238);

VII
na podstawieart. 230 § 2 k.p.k.zwracaI. P.dowody opisane w wykazie dowodów rzeczowych nr I/68/18/P pod poz. 1 i 2 (k. 238) uznając je za zbędne dla postępowania;

VIII
na podstawieart. 624 § 1 k.p.k.zwalnia oskarżoną od ponoszenia kosztów postępowania, które zalicza na rachunek Skarbu Państwa i od opłaty w sprawie.

Sędzia Zbigniew Muszyński Sędzia Marcin Sosiński Bogdan Chmielak
Elżbieta Gniewczyńska Anna Ratajczyk

Sygnatura akt III K 41/19

UZASADNIENIE
Na podstawie zabranego w sprawie materiału dowodowego ustalono następujący stan faktyczny.
I. P.iR. J. (1)od piętnastu lat żyli w nieformalnych związku. Nie posiadali wspólnego potomstwa. Od około czterech lat od krytycznego zdarzenia, mieszkali wspólnie w miejscowościM., skąd pochodzi oskarżona i gdzie uprzednio wychowywała dwójkę dzieci z poprzedniego małżeństwa,Ł.iK.. Wcześniej, od około 2011 r. do 2015 r., para wynajmowała różne mieszkania w miejscowościB., w tym do 2015 r., przyul. (...). WB.oskarżona zaczęła nadużywać alkoholu, a w mieszkaniu były liczne awantury, na które skarżyli się sąsiedzi.R. J. (1)miał siniaki i widoczne rany na twarzy.O.bili się nawzajem. Przed przeprowadzką oskarżona prawidłowo funkcjonowała w środowisku.
Mieszkanie wM.należało doI. P.i znajdowało się na parterze w budynku wielorodzinnym o numerze 14B podmieszkaniem numer (...). W pobliżu mieszkali rodzice oskarżonej-C.iW. P. (1). W tej samej miejscowości mieszkał równieżM. S. (1). Nieopodal znajdował się sklep spożywczy, spod którego było słychać ich częste kłótnie.
Dowód:
- wyjaśnieniaI. P., t. I, k. 134-135, k. 143, t. III, k. 489-492, k. 561, t. V, k. 704-705v
- wyjaśnieniaM. S. (1), t. I, k. 121-123, 129-130, 153, t. II, k. 262-264 (odpis k. 583-584), t. V, k. 706v
- zeznaniaP. P., t. III, k. 580-581, t. IV, 794v
- zeznaniaR. P., t. I, k. 30-32 (odpis- t. III, k. 567), t. IV, k. 776v-777
- zeznaniaW. G., k. 35-38 (odpis t. III, k. 564-566), t. V, k. 705v-706
- zeznaniaM. J. (1), t. III, k. 423-425, t. V, k. 741
- zeznaniaB. F., t. I, k. 181-182, t. V, 730
- zeznaniaT. J., t. III, k. 575, t. V, k. 730v-731
- zeznaniaŁ. P., t. I, k. 41, t. II, k. 316-318
- zeznaniaW. P. (1), t. II, k. 321-324, t. V, k. 740
- zeznaniaC. P., t. II, k. 310-311, t. V, k. 740v-741
- zeznaniaK. P., t. II, k. 303-304
- zeznaniaZ. P., t. II, k. 328-329
- zeznaniaH. S., k. 432v-433v
- zeznaniaH. M., t. III, k. 439-441 (odpis- 577v)
- zeznaniaW. B., k. 401-402
- kwestionariusz wywiadu środowiskowego, t. I, k. 195-196
- protokół oględzin miejsca, k. 7-10
R. J. (1)orazI. P.wspólnie nadużywali alkoholu. Pomiędzy parą często dochodziło do kłótni, podczas których wzajemnie używali wobec siebie słów powszechnie uważanych za wulgarne, dochodziło także do przemocy fizycznej. Awantury i wzajemna agresja były podyktowane alkoholizmem oraz zazdrościąR. J. (1)o swoją partnerkę.I. P., jako właściciel nieruchomości, kazała się wyprowadzaćR. J. (1), nierzadko wyrzucając go z domu, i przyjmując ponownie następnego dnia. Podczas, gdy ww. nie posiadali środków finansowych na zakup alkoholu, byli spokojną parą. Żadne z nich nie przyznawało się przed innymi do wzajemnych bójek, zrzucając odpowiedzialność za siniaki i widoczne rany, na przypadkowe upadki lub wypadki przy rąbaniu drzewa. Początkowo po przeprowadzce doM.obydwoje mieli stałą pracę, po czym zaczęli pracować tylko dorywczo, i coraz częściej spożywać alkohol. Zarobione pieniądze przeznaczali na alkohol.
Dowód:
- wyjaśnieniaI. P., t. I, k. 134-135, k. 143
- zeznaniaP. P., t. III, k. 580-581, t. IV, 794v
- zeznaniaŁ. P., t. I, k. 41, t. II, k. 316-318
- zeznaniaM. J. (1), t. III, k. 423-425, t. V, k. 741
- zeznaniaB. F., t. I, k. 181-182, t. V, 730
- zeznaniaT. J., t. III, k. 575, t. V, k. 730v-731
- zeznaniaW. P. (1), t. II, k. 321-324, t. V, k. 740
- zeznaniaC. P., t. II, k. 310-311, t. V, k. 740v-741
- zeznaniaE. Ł., t. III, k. 516-517
- kwestionariusz wywiadu środowiskowego, t. I, k. 195-196
ZarównoI. P.jak iR. J. (1)nie byli objęci niebieską karta, w związku z czym nie byli objęci specjalnym nadzorem.
Dowód:
- zeznaniaW. P. (2), t. I, k. 190-191, t. V, k. 731v-732
OskarżonaI. P.została wezwana do Gminnej Komisji ds. uzależnień od alkoholu na dzień 1 lutego 2017 r., na które się nie stawiła. Ponowne liczne wezwanie również zignorowała. Oskarżona było zobowiązana do podjęcia leczenia również przez pracownika Gminnego Ośrodka Pomocy(...)wB., jednakże nie identyfikowała się z problemem alkoholowym. Zarówno rozmowy z pracownikami socjalnymi z(...)i(...)jak i z synem oskarżonej nie przyniosły rezultatu.
Dowód:
- zeznaniaS. C., t. III, k. 407
- zeznaniaE. Ł., t. III, k. 516-517
- dokumentacja z postępowania toczącego się przed Gminną Komisją Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, k. 411-418
W prokuraturze Rejonowej w Strzelinie z inicjatywy córki oskarżonej-K. P., toczyło się postępowanie wyjaśniające w sprawie skierowaniaI. P.na przymusowe leczenie odwykowe.
Dowód:
- zeznaniaŁ. P., t. I, k. 41, t. II, k. 316-318,
- zeznaniaS. C., t. III, k. 407
- dokumentacja z postępowania o sygn. PR Pc. 24.2018, t. II, k. 343-359
I. P.miała nerwice i była osobą agresywną. Oskarżona spożywała alkohol pomimo tego, że miała napady agresji. Podczas zwyczajnej rozmowy z sąsiadem potrafiła nagle krzyczeć i wyzywać słowami wulgarnymi wszystkich dookoła.
Dowód:
- zeznaniaT. J., t. III, k. 575, t. V, k. 730v-731
- zeznaniaW. P. (1), t. II, k. 321-324, t. V, k. 740
W grudniu 2017 r.,I. P.zadzwoniła po swojego synaŁ., z prośbą o pomoc z uwagi na grożenie jej nożem przezR. J. (1).Ł. P.wraz z partnerem jego siostry-M. J. (2)udali się doM., gdzie zastali udającego senR. J. (1), z leżącym obok nożem. Wyprowadzili go z mieszkania, aI. P.zamieszkała z córką. Po kilku dniach wyprowadziła się i ponownie zamieszkała wM., zR. J. (1). Następnie do ich wspólnego spożywania alkoholu przyłączył sięM. S. (1).
Dowód:
- zeznaniaŁ. P., t. I, k. 41, t. II, k. 316-318
- zeznaniaM. J. (1), t. III, k. 423-425, t. V, k. 741
W dniu 26 maja 2018 r., w sobotę, na dwa dni przed krytycznym zdarzeniem, około 19:00,I. P.idąc w kierunku domu uderzyłaR. J. (1)otwartą dłonią w klatkę piersiową. Pozostałe próby zadania ciosu były bezskuteczne z uwagi na odsunięcie się pokrzywdzonego. Podczas zajściaR. J. (1)nic nie mówił, natomiast oskarżona krzyczała i kazała mu się wyprowadzić z jej domu.
Dowód:
- zeznaniaW. G., k. 35-38 (odpis t. III, k. 564-566), t. V, k. 705v-706
Od samego rana, krytycznego dnia 28 maja 2018 r.T. P.,R. J. (1)oraz jego przyjaciel,M. S. (1), z którym pracował dorywczo i spożywał, na co dzień alkohol, raczyli się nalewką, po którą trzykrotnie udawał się dosklepu (...).
Dowód:
- częściowo wyjaśnieniaI. P., t. I, k. 134-135, k. 143, t. III, k. 489-492, k. 561, t. V, k. 704-705v
W międzyczasie w godzinach przedpołudniowych, ok. godziny jedenastej,I. P.wraz z konkubentemR. J. (1)zaczęli się obrażać nawzajem, używając słów powszechnie uważanych za wulgarne.I. P.nie mogła dostać się do mieszkania, wobec czego pukała w okno i krzyczała do swojego partnera, by ją wpuścił.
Dowód:
- zeznaniaR. P., t. I, k. 30-32 (odpis- t. III, k. 567), t. IV, k. 776v-777
M. S. (1)wrócił do domu i w godzinach popołudniowych dołączył do nich ponownie, gdyż przyszła po niego do mieszkania, oskarżonaI. P..M. S. (1)przyniósł do nich alkohol w postaci domowego wina celem dalszej wspólnej konsumpcji alkoholu. Po pewnym czasie, pomiędzy uczestnikami libacji doszło do utarczek słownych, które przerodziły się w awanturę. Najpierw kłótnia rozgrywała się pomiędzy oskarżoną a pokrzywdzonym. NastępnieR. J. (1)wraz zM. S. (1)przenieśli się do przedpokoju, gdzie rozegrała się bójka i kłótnia pomiędzy ww. mężczyznami, która była podyktowana ubieganiem się o względyI. P.przezM. S. (1)i chorobliwą zazdrościąR. J. (1).
Podczas gdyR. J. (1)iM. S. (1)kłócili się i bili w przedpokoju, oskarżona przemieściła się z kuchni do przedpokoju, w której przebywała, chwyciła siekierę opartą o piec, a następnie, stojąc za plecamiR. J. (1), uderzyła go, co najmniej jednokrotnie tępą krawędzią narzędzia, w tył głowy.
Z powstałej u pokrzywdzonego rany na głowie, zaczęła intensywnie wypływać krew. Po uderzeniu,R. J. (1)zaczął się chwiać. Oskarżona odłożyła wówczas siekierę na miejsce, z którego uprzednio ją wzięła. Pokrzywdzony o własnych siłach przeszedł do sąsiedniego pomieszczeniai oparł się na wersalce. Oskarżona udała się za poszkodowanym. Z rany cały czas wyciekała krew. Następnie oskarżona zdjęła z pokrzywdzonego różową koszulę z krótkim rękawem, w którą był ubrany, i wyniosła ją do kosza znajdującego się na zewnątrz domu. Po tym oskarżona założyła pokrzywdzonemu czystą, niebieską koszulę. Pod głowę położyła mu kawałek materiału, by krew nie kapała na świeżą koszulę.
Później, wspólnie zM. S. (1), sprzątali krew, która znajdowała się m. in. na podłodze w przedpokoju i ścianach pomieszczenia. Następnie oskarżona wraz zM. S. (1)przeszła do pokoju,w którym przebywałR. J. (1), oparty o wersalkę.I. P.zdjęła zabrudzoną krwią pościel, po czym wraz z kocem ze swojego pokoju, zaniosła je do pomieszczenia, w którym znajduje się pralką, część rzeczy wkładając do bębna pralki. W tym czasie pokrzywdzony był przytomny i na prośbę pokrzywdzonej odsunął się w kierunku fotela, aby oskarżona mogła wymienić pościel.
Pomiędzy godziną 20.00 a 21.00M. S. (1)opuścił mieszkanieI. P.iR. J. (1)i wrócił do swojego mieszkania wM., gdzie mieszkał wraz z matkąK. K. (1). Z kolei oskarżona położyła się spać w innym pokoju.
Dowód:
- częściowo wyjaśnieniaI. P., t. I, k. 134-135, k. 143, t. III, k. 489-492, k. 561, t. V, k. 704-705v
- wyjaśnieniaM. S. (1), t. I, k. 121-123, 129-130, 153, t. II, k. 262-264 (odpis k. 583-584), t. V, k. 706v
- zeznaniaK. K. (1), t. II, k. 250-252, t. V, k. 763
- zeznaniaM. K., t. II, k. 228-229, t. V, k. 732
- protokół oględzin miejsca, t. I, k. 7-10, k. 86-95
- nośnik z zapisem cyfrowym, k. 17
- dokumentacja fotograficzna, k. 18-29
- protokół oględzin miejsca, k. 86-95
- nośnik z zapisem cyfrowym, t. I, k. 104, t. II, k. 365
- opinia z badań biologicznych wraz z płytą CD, t. I, k. 522-537, 541
- karty eliminacyjneI. P.,M. S. (1), t. III, k. 543
Nad ranem, przed godziną czwartą, oskarżona przebudziła się i udała się do drugiego pomieszczenia zobaczyć, w jakim stanie jest jej konkubent. Pokrzywdzony leżał na boku w tym samym miejscu i nie dawał oznak życia. W związki z tym oskarżona udała się do domuM. S. (1), do którego dotarła o godzinie 4: 00 rano. Na miejscu odpowiadając na pytanie matkiM. S. (1)co robi u nich w mieszkaniu tak wcześnie rano, krzyczała, żeR. J. (1)nie żyje.M. S. (1)wspólnie zI. P.udali się do mieszkania oskarżonej, w którym przebywał pokrzywdzony. Na miejscu,M. S. (1)zastał poszkodowanego, leżącego na łóżku w spodniach, które miał założone dzień wcześniej ale bez koszulki.
Pokrzywdzony miał twarz zamazaną krwią.M. S. (1)dostrzegł, że pokrzywdzony nie daje oznak życia, zaś jego ciało było lekko sztywne. Podjął bezskuteczną próbę reanimacji pokrzywdzonego. Na prośbę oskarżonej,M. S. (1)pomógł jej zdjąć koszulkę z pokrzywdzonego, a później obmył otrzymaną od oskarżonej ścierką z kuchni, jego twarz, okolice szyi i klatki piersiowej. W tym czasie oskarżona używając mopa wyczyściła krew z podłogi w przedpokoju, a ścierką starła krew znajdującą się ścianach mieszkania oraz innych przedmiotach.
Dowód:
- częściowo wyjaśnieniaI. P., t. I, k. 134-135, k. 143, t. III, k. 489-492, k. 561, t. V, k. 704-705v
- wyjaśnieniaM. S. (1), t. I, k. 121-123, 129-130, 153, t. II, k. 262-264 (odpis k. 583-584), t. V, k. 706v
- zeznaniaK. K. (1), t. II, k. 250-252, t. V, k. 763
Następnie, o godzinie 4.23, oskarżona korzystając z telefonu komórkowego marki LG koloru białego, wybrała numer alarmowy 112, wskutek czego skontaktowała się z dyżurnym Komendy Powiatowej Policji wS., prosząc o podanie jej numeru alarmowego pogotowia. Po uzyskaniu informacji, podziękowała i rozłączyła się. O godzinie 4.54I. P.zadzwoniła pod numer 999 i przeprowadziła rozmowę z dyspozytoremPogotowia (...)informując go, że jej konkubent prawdopodobnie nie żyje. Na polecenie dyspozytora,R. J. (1)został przewrócony z boku na plecy. W trakcie rozmowy ustalono, że nie unosi się klatka piersiowa i pokrzywdzony definitywnie nie daje oznak życia. W rozmowie telefonicznej uczestniczył równieżM. S. (1), który potwierdził brak oznak życia uR. J. (1), powołując się na pracę zawodową w służbach ratunkowych. Z uwagi na uzyskane informacje, dyspozytor poinformował funkcjonariuszy KPP wS.o zgonie mężczyzny.
Dowód:
- protokół zatrzymania rzeczy, t. II, k. 232-237
- protokół oględzin rzeczy (telefon marki LG) wraz z płytą CD, t. II, k. 212-215
- protokół oględzin (zapis rejestratora rozmów telefonicznych KPPS.), t. II, k. 248-249
- cyfrowy zapis rozmowy z dyspozytoremPogotowia (...)weW., t. II, k. 273
- protokół oględzin rzeczy (płyta z zapisem rozmowy z dyspozytorem), t. II, k. 333-339
Około godziny 7:40I. P.biegała wokół wejścia do swojego mieszkania, krzycząc „R.nie żyje”.M. S. (1)natomiast wypowiadała słowa „Po co Ty go biłaś?”. Oskarżona na pytanie sąsiadki, o to co się stało, wypowiedziała ciągiem słowa: „R.nie żyje, zabiłam go, nie wiem, żeM.go zabił”. Przed przyjazdem Policji, a już w trakcie obecnościPogotowia (...),I. P.wraz zM. S. (1)szarpali się i sprzeczali, które z nich pójdzie do sklepu nabyć alkohol. Finalnie do sklepu udała się oskarżona.
Dowód:
- zeznaniaW. G., k. 35-38 (odpis t. III, k. 564-566), t. V, k. 705v-706
- zeznaniaW. B., k. 401-402
Na miejscu zdarzenia, około godziny ósmej rano zjawił funkcjonariusz Policji,W. P. (2), który wykonywał patrol pojedynczy i udał się tam na polecenie dyżurnego Komendy Powiatowej Policji wS.. Na miejscu znajdowała się oskarżona orazM. S. (1), obydwoje zachowywali się bardzo nerwowo.I. P.w obecności funkcjonariusza, krzyknęła doM. S. (1): „Dlaczego nie ratowałeś mojego konkubenta?”.
Dowód:
- zeznaniaW. P. (2), t. I, k. 190-191, t. V, k. 731v-732
Następnie przyjechali kolejni funkcjonariusze Policji st. sierż.K. K. (2)oraz sierż.M. K., którzy zablokowali oskarżonej wyjście z mieszkania, przytrzymując ją na krześle.I. P.miała napady agresji. Mimo upojenia alkoholowego krzyczała do funkcjonariuszy, że jej konkubent przyszedł do domu pijany, a ona pilnowała go całą noc, co zostało zanegowane przezM. S. (1), który zwrócił się do niej, by przestała kłamać. Następnie do ww. dołączył asp.K. C., który wydał polecenie zatrzymaniaI. P., którą przetransportowano do izby zatrzymań KPPS.. Jako pierwszą przewiezionoI. P., która zachowywała się w sposób agresywny i używała słów powszechnie uważanych za wulgarne. W trakcie transportu próbowała przełożyć kajdanki zza pleców do przodu i uderzała głową i kopała w elementy radiowozu. Z tego też względu została umieszczona w przedziale pasażerskim, mimo że pierwotnie znajdowała się w przedziale dla osób zatrzymanych. Bezpośredni nadzór sprawował nad niąM. K., w którego obecnościI. P.wypowiedziała słowa „ja faceta zajebałam”.
Dowód:
- wyjaśnieniaM. S. (1), t. I, k. 121-123, 129-130, 153, t. II, k. 262-264 (odpis k. 583-584), t. V, k. 706v
- zeznaniaW. P. (2), t. I, k. 190-191, t. V, k. 731v-732
- zeznaniaM. K., t. II, k. 228-229, t. V, k. 732
- zeznaniaK. K. (2), t. II k. 244-245, t. V, k. 739v-740
Wezwany na miejsce lekarz, specjalista medycyny rodzinnej zPrzychodni (...)wB., stwierdził zgonR. J. (1). Jako bezpośrednią przyczynę śmierci pokrzywdzonego wskazano w karcie zgonu ostrą niewydolność krążeniowo-oddechową oraz wskazano przeprowadzenie sekcji zwłok.
Dowód:
- zeznaniaJ. C., t. III, k. 419-420, 571v
- karta zgonuR. J. (1), t. I, k. 3-5
R. J. (1)doznał obrażeń ciała w postaci:
- podbignięć krwawych, otarć naskórka i płytkich ran tłuczonych na twarzy,
- podbiegnięć krwawych w powłokach miękkich twarzy, czaszki i mięśniach skroniowych,
- podbiegnięcia krwawego języka,
- podbiegnięcia krwawego, rany tłuczonej i krwiaka podskórnego lewej małżowiny usznej,
- podbiegnięcia krwawego i obrzęku lewej okolicy skroniowo-potylicznej,
- masywnego krwiaka podtwardówkowego lewostronnego z masywnym obrzękiem mózgu, obecnością krwi w komorach mózgu i cechami ciasnoty śródczaszkowej,
- licznych gojących się i świeżych podbiegnięć krwawych i otarć naskórka na tułowiu i kończynach,
- podbiegnięć krwawych w powłokach miękkich i tkance podskórnej tułowia i kończyn,
- nieliczne, niewielkie, świeże i wykazujące cechy gojenia się otarcia naskórka na ciele.
O nagłości śmierciR. J. (1)świadczy obfitość plam opadowych, płynność krwi, przekrwienie narządów wewnętrznych.
Wyniki sekcji zwłok i badań laboratoryjnych świadczą o tym, że przyczyną nagłej i gwałtownej śmierciR. J. (1)był lewostronny ostry pourazowy krwiak podtwardówkowy z następowym obrzękiem mózgu i zespołem ciasnoty śródczaszkowej.
Stwierdzone u pokrzywdzonego obrażenia noszą cechy powstaniaw wyniku działania narzędzi tępych lub tępokrawędzistych albo od uderzenie się o takie narzędzia oraz powstania w różnym czasie. Są to obrażenia typowe dla wielokrotnego pobicia lub udziału w bójkach w czasie kilku dni przed zgonem.
Obrażeniem, które doprowadziło do zgonuR. J. (1)stał się masywny krwiak podtwardówkowy lewostronny, prowadzący w następstwie do zespołu ciasnoty śródczaszkowej z przemieszczeniem struktur mózgu na prawo i powstaniem wybroczyn krwawych w tkance mózgowej.
Nadużywanie alkoholu przez pokrzywdzonego nie miało wpływu na powstanie krwiaka. Krwiak powstał w wyniku uderzenia bobuchem siekiery w okolicę skroniowo-potyliczną lewą, gdzie stwierdzono świeże obrażenia tkanek. Uraz ten nie powstał od upadku pokrzywdzonego na siekierę, trzymaną przezI. P., a od uderzenia nią ze znaczną siłą.
Krwiak podtwardówkowy lewostronny, będący następstwem uderzenia narzędziem tępym w okolice skroniowo-potyliczną lewą, stanowił chorobę realnie zagrażającą życiu w rozumieniuart.156 § 1 kk, a stopniowo narastając, doprowadził w konsekwencji do zgonu pokrzywdzonego.
Pozostałe obrażenia, zarówno każde oddzielnie jak i łącznie, jako kompleks, są inne niż określone wart. 156 kki naruszyły czynności narządów ciała oraz spowodowały rozstrój zdrowia na czas nieprzekraczający siedmiu dni.
W dniu 30 maja 2018 r. pobrano odR. J. (1)materiał do badania, w wyniku którego stwierdzono u niego we krwi 2,59 ‰ alkoholu etylowego; w moczu 3,79 ‰ alkoholu etylowego; w krwiaku podtwardówkowym 2,89 mg/g alkoholu etylowego. W czasie zgonyR. J. (1)znajdował się w stanie znacznej nietrzeźwości.
Dowód:
- wyjaśnienia biegłegoL. K., t. V, k. 762v-763
- sprawozdanie z sądowo-lekarskich oględzin i sekcji zwłok, k. 274-285
- sprawozdanie z badań DNA, k. 286-287
- wyniki badania histopatologicznego, k. 288
- wynika badania toksykologicznego, k. 289
-opinia sądowo-lekarska, k. 387-391
W dniu 29 maja 2018 r. o godzinie 12.40 stwierdzono uI. P.obecność alkoholu etylowego o stężeniu 3,4 promila. W dniu 30 maja 2018 r. o godz. 9:37, nie stwierdzono obecności alkoholu w wydychanym powietrzu. W tym samym dniu o godz. 9:42 nie stwierdzono zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu iM. S. (1).
Dowód:
- protokół z przeprowadzanych badań zawartości alkoholu etylowego w próbce krwi, t. I, k. 174- 175
- protokół badania trzeźwości, t. I, k. 106- 107
Dnia 29 maja 2018 r. około południa, oskarżona przebywała w pokojuO.Patrolowo-Interwencyjnego, Komendy Powiatowej PolicjiS., gdzie były wykonywane wcześniej czynności przez technika kryminalistyki oraz funkcjonariusza dochodzeniowo-śledczego. Oskarżona nie chciała dobrowolnie oddać swoich rzeczy, wobec czego asp.M. G. (1)wraz zM. M. (1)dokonywały czynności celem jej rozebrania, by móc dokonać oględzin ciała. Oskarżona zachowywała się w sposób agresywny i wulgarny w stosunku do funkcjonariuszek Policji, które wykonywały wobec niej czynności procesowe, w tym do asp.M. M. (1). Oskarżona używała słów tj. „nie rozbiorę się i chuj”, szarpała się, wymachiwała rękoma, i chciała opuścić pokój. Oskarżona nie stosowała się do wydawanych wobec niej poleceń, była pobudzona i agresywna, a podczas ściągania z niej ubrania, uderzyłaM. M. (1)pięścią w twarz, w okolicach oczodołu po prawej stronie nosa. Jednocześnie zwróciła się do niej słowami „Ty, Kurwo,S., odpierdol się ode mnie”.M. G. (1)w tym czasie stała ok. 2 metry dalej, wypełniając dokumentację. Finalnie udało się rozebrać oskarżoną i wykonać dokumentację fotograficzną.
Dowód:
- zeznaniaM. M. (1), t. I, k. 79, t. V, k. 729v-730
- zeznaniaM. G. (1), t. II, k. 209, t. V, k. 732v
- protokół zatrzymania rzeczy, k. 58-62
- protokół oględzin osoby, t. I, k. 63-74
- protokół zatrzymania rzeczy, k. 58-62
W dniu 29 maja 2018 r. nie stwierdzono uM. M. (1)obecności alkoholu w wydychanym powietrzu.
Dowód:
- protokół badania trzeźwości, t. I, k. 76
Po zdarzeniu, asp.M. M. (1)udała się do(...)Centrum Medycznego celem udzielenia jej pomocy medycznej i ustalenia obrażeń ciała spowodowanych zachowaniem oskarżonej.
Dowód:
- zaświadczenie lekarskie, k. 84
M. M. (1)w wyniku uderzenia przezI. P., doznała stłuczenia twarzoczaszki.
Dowód:
- opinia sadowo-lekarska, t. III, k. 511-513
M. S. (1)zmarł 29 października 2018 r.
Dowód:
- akt zgonu, t. III, k. 488
*******************
I. P.ma 48 lat. Legitymuje się wykształceniem zawodowym, z wyuczonym zawodem ekspedienta pocztowego. Jest rozwiedziona, z małżeństwa osiada dwoje dorosłych dzieci. Od około 3 lat przed wydarzeniami objętymi aktem oskarżenia,I. P.nie posiadała stałego zatrudnienia, środki na utrzymanie czerpiąc z prac dorywczych oraz od 2012 r. korzystając z pomocy społecznej. Nie posiada nikogo na utrzymaniu. Oskarżona jest właścicielem nieruchomości o powierzchni ok. 90,6 m2i działki o powierzchni powyżej 30 arów.I. P.nie była leczona psychiatrycznie, neurologicznie ani odwykowo.
Oskarżona od wielu lat nadużywa alkohol. Żyła w konkubinacie zR. J. (1). Z domu, w którym oskarżona mieszkała wraz z konkubentem, często dobiegały odgłosy kłótni. Przed związaniem się zR. J. (1)oskarżona prawidłowo funkcjonowała w środowisku, pracowała oraz wywiązywała się z obowiązków rodzicielskich. Zdarzało się, że pracownicy socjalni dostrzegali u oskarżonej oraz jej konkubenta ślady pobicia.
I. P.nie była uprzednio karana sądownie.
Dowód:
- częściowo wyjaśnieniaI. P., t. I, k. 134-135, k. 143, t. III, k. 489-492, k. 561, t. V, k. 704-705v
- kwestionariusz wywiadu środowiskowego, t. I, k. 195-196
- karta karna, t. III, k. 587
OskarżonaI. P.nie cierpi na chorobę psychicznąw znaczeniu psychozy, nie jest osobą z upośledzeniem umysłowym. Oskarżonajest uzależniona od alkoholu.
W chwili popełnienia zarzucanych jej czynów działała pod wpływem alkoholu, a skutki jego użycia przewidywała lub mogła przewidzieć.W odniesieniu do oskarżonej nie zachodzą okoliczności, o których mowa wart. 31 § 1 lub 2 k.k.w zw. zart. 31 § 3 k.k.Oskarżona karę pozbawienia wolności może odbywać w zakładzie karnym. Wskazane jest, abyI. P.podjęła terapię dotyczącą uzależnienia od alkoholu.
Dowód:
- opinia sadowo-psychiatryczna, k. 493
- uzupełniająca opinia sądowo-psychiatryczna, k. 591
W toku postępowania przygotowawczegoI. P.przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów. Oskarżona wyjaśniła, że krytycznego dnia spożywała alkohol wspólnie ze swoim konkubentemR. J. (1)orazM. S. (1). Podała, iż pomiędzy nią a jej partnerem, a także pomiędzyR. J. (1)aM. S. (1)doszło do kłótni. Oskarżona przyznała również, iż jednokrotnie tępą krawędzią siekiery zadała cios w tył głowy swojemu konkubentowi. Wyjaśniła także, że po tym zdarzeniu, pokrzywdzony samodzielnie udał się do sąsiedniego pokoju i położył się spać. Oskarżona wyjaśniła, że zmieniła ubranie pokrzywdzonemu, ponieważ było ono zakrwawione i podłożyła pod głowę kawałek materiału, by nie pobrudzić zmienionej koszulki. Zabrudzoną od krwi koszulkę pokrzywdzonego wyniosła do kosza, znajdującego się poza domem. W dalszej kolejności przy pomocyM. S. (1)oczyściła z krwi podłogę w przedpokoju i ściany mieszkania. Zabrudzoną pościel i koc zaniosła do pokoju, w którym znajdowała się pralka, wkładając część rzeczy do bębna pralki. OskarżonaI. P.wyjaśniła, że po skończeniu porządkówM. S. (1)udał się do własnego mieszkania, ona zaś położyła się spać. Oskarżona wyjaśniła, że przebudziła się ok. 5 nad ranem, i ujrzawszy, że jej konkubent nie daje oznak życia, pobiegła doM. S. (1), z którym wróciła do mieszkania, i który potwierdził śmierćR. J. (1).I. P.wyjaśniła, że po wezwaniu pogotowania, poprosiłaM. S.o zdjęcie koszulkiR. J.i obmycie jego twarzy z krwi, co też uczynił. Oskarżona przyznała się do uderzenia i znieważenia funkcjonariusza Policji.
Dowód:
- wyjaśnienia oskarżonej, t. I, k. 134-135
Podczas kolejnego przesłuchania w toku postępowania przygotowawczego oskarżona przyznała się częściowo do stawianych jej zarzutów. Oskarżona wyjaśniła, że rzeczywiście uderzyła siekierą w tył głowy swojego partnera oraz, że uderzyła i znieważyła funkcjonariusza Policji. Oskarżona wyjaśniła, że uderzyła konkubenta siekierą około godziny 16 w dnia 28 maja 2018 r. bo jak wyjaśniła cyt. „się za dużo rzucał”. Dwukrotną zmianę odzieży tłumaczyła troską o to, by nie spał w brudnym i mokrym ubraniu. Kwestie zmywania krwi z mieszkania tłumaczyła również poczuciem porządku. Oskarżona ponownie wyjaśniła, że ok. 5 rano, po przebudzeniu poszła zawołać sąsiadaM. S. (1).
Dowód:
- wyjaśnienia oskarżonej, t. I, k. 143
Oskarżona odmiennie niż podczas pierwszego przesłuchania wyjaśniła, ze nie podawała ścierkiM. S. (1)do obmycia twarzy pokrzywdzonego ani nie kazała mu tego zrobić (k. 135 „ KazałamM.umyćR.twarz. (…)M.wycierał mu twarz szmatką, którą wzięłam z kuchni”).Oskarżona wyjaśniła, że nie zgadza się z tym, żeR. J. (1)miał obrażenia ciała w postaci rozciętego łuku brwiowego i rany ucha. JednocześnieI. P.wyjaśniła, że w dniu 28 maja 2018 r. próbowała rozdzielićR. J. (1)iM. S. (1), którzy bili się pięściami po twarzy. Zaprzeczyła jakoby, to ona biłaR. J. (1), aM. S. (1)bronił ją przedR. J. (1).
Oskarżona wyjaśniła, że trzymała siekierę w ręce, by nastraszyć ww., a po uderzeniu przezM. S. (1)pięścią w twarz,R. J. (1)zachwiał się i upadł na siekierę, trzymaną przez oskarżoną między piersiami, z ostrzem skierowanym do siebie.
Dowód:
- wyjaśnieniaI. P., t. III, k. 489-492
I. P.nie zgodziła się z przedstawionymi w dniu 10 stycznia 2019 r. zarzutami i skorzystała z prawa do odmowy składania wyjaśnień.
Dowód:
- wyjaśnieniaI. P., t. III, k. 561
OskarżonaI. P.podczas postępowania judykacyjnego wyjaśniła, że nie podtrzymała złożonych wcześniej wyjaśnień w całości lub w części. Oskarżona wyjaśniła, że to ona została uderzona siekierą, aR. J. (1)zabiłM. S. (1). Oskarżono wyjaśniła, że funkcjonariusza Policji uderzyła przypadkowo podczas zakładania zbyt obcisłej bluzki. Odnośnie używania słów powszechnie uważanych za obelżywe w stosunku do funkcjonariusza Policji, powołała się na niepamięć.
I. P.wyjaśniła, że krytycznej nocy, poszła spać do pokoju córki z uwagi na zaloty okazywane jej przezM. S. (1). Obudziła się dopiero na krzyki ww. Oskarżona wyjaśniła, że chcąc zabrać siekierę trzymaną przezM. S., została nią uderzona. Następnie wyjaśniła, że jednak udało jej się zabrać mu siekierę, którą zaczęła mu grozić. Oskarżona wyjaśniła, żeR. J. (1), sam poszedł do pokoju i sam zdjął koszulkę i kazał jej przynieść inną. Oskarżona wyjaśniła, że wtedy zaczęła biegać po mieszkaniu w poszukiwaniu telefonu, celem wezwania pogotowia ratunkowego, podczas gdyM. S.ścierał podłogę i krzyczał „Zabiłem Go!”. Oskarżona wyjaśniła, że nie pamięta pozostałych kwestii z uwagi na doznany szok.
Dowód:
- wyjaśnieniaI. P., t. V, k. 704-705v
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i jego oceny, wina i sprawstwoI. P.w zakresie przypisanych jej czynów nie budzi najmniejszych wątpliwości Sądu i w ocenie Sądu jest ewidentna.
Sąd ustalając stan faktyczny w niniejszej sprawie, oparł się przede wszystkim na pierwszych wyjaśnieniach oskarżonejI. P.oraz częściowo na wyjaśnieniachM. S. (1), zeznaniach wiarygodnych świadków oraz dowodach nieosobowych zebranych w sprawie, a także opinii biegłych. Sąd zrekonstruował stan faktyczny na podstawie wiarygodnych zeznań świadków tj.:K. K. (1),R. P.,P. P.,W. G.,M. M. (1),S. C.,H. S.,H. M.,E. Ł.,B. F.,W. P. (2),M. G. (2),T. J.,M. K.,K. K. (2),W. B.J. M.J.,R. W.,Ł. P.,K. P.,C. P.,W. P. (1),Z. P.,M. J. (2).
Sąd dokonał ustaleń w zakresie okoliczności faktycznych sprawy w oparciu o całokształt materiału dowodowego zebranego w sprawie, na który oprócz wyjaśnień oskarżonych i zeznań ww. wiarygodnych świadków, składały się także dowody nieosobowe. Sąd przypisał wiarę dowodom nieosobowym zgromadzonym w sprawie z wyłączeniem notatek urzędowych, czyli w szczególności aktom zgonu, protokołom oględzin rzeczy, protokołom oględzin miejsca, protokołom zatrzymania, protokołowi z przebiegu badania trzeźwości, sprawozdaniom z badań i sekcji zwłok, opiniom sądowo- lekarskim oraz sądowo- psychiatrycznym oraz opiniom z przeprowadzonych badań, dokumentacji fotograficznej i nośnikom cyfrowym, a także zaświadczeniu lekarskiemu, licznym sprawozdaniom i dokumentacji uzyskanej z(...). Sąd nie znalazł żadnych podstaw, aby zakwestionować wiarygodność powołanych powyżej dowodów. Zostały one sporządzone przez osoby uprawnione, zgodnie z przepisami prawa i nie budziły zastrzeżeń, co do ich autentyczności i wiarygodności.
Ustalając stan faktyczny Sąd oparł się w przeważającej części na dwóch pierwszych wyjaśnieniachI. P., które zostały złożone przez oskarżoną w toku postępowania przygotowawczego. Sąd odmówił wiarygodności późniejszym wyjaśnieniom oskarżonej, złożonym zarówno podczas postępowania przygotowawczego jak i postępowania judykacyjnego, w którym nie przyznała się do winy i kwestionowała popełnienie zarzucanych jej czynów. Oskarżona próbowała wyłączyć swoją odpowiedzialność twierdząc, że to ona została uderzona siekierą, a czyn popełnił de factoM. S. (1)natomiast funkcjonariusza Policji uderzyła przypadkowo przy zakładaniu zbyt obcisłej bluzki. Odnośnie używania słów powszechnie uważanych za obelżywe w stosunku do funkcjonariusza Policji, powołała się na niepamięć. Sąd miał przy tym na uwadze, żeM. S. (1)zmarł w dniu 29 października 2018 r., a oskarżona zaczęła składać odmienne wyjaśnienia począwszy od dnia 15 listopada 2018 r., czyli już po jego śmierci. NajpierwI. P.wyjaśniała, że pokrzywdzony wpadł na siekierę, którą trzymała w ręku celem nastraszenieM. S. (1)iR. J. (1). Przed Sądem natomiast wyjaśniała, że toM. S. (1)zabiłR. J. (1), przy czym i ona została uderzona siekierą.
W swoich pierwotnych wyjaśnieniach – bez wątpienia szczerych i spontanicznych – oskarżona przedstawiła bardzo szczegółowo przebieg wydarzeń z krytycznego czasu tj. 28 i 29 maja 2018 r. Przedstawiony wówczas przez oskarżoną ciąg zdarzeń jest kompleksowy, spójny, pozbawiony sprzeczności i niedomówień. Oskarżona przyznała w nich, że uderzyłaR. J. (1)tępą krawędzią siekiery, w czasie kiedy pokrzywdzony w przedpokoju mieszkania, sprzeczał się zM. S. (1). Taki też przebieg wydarzeń rysuje się, jako jedyny i prawdziwy w świetle całokształtu zgromadzonego i ujawnionego w toku przewodu sądowego materiału dowodowego, w tym w obliczu zeznań świadków, częściowo wyjaśnieńM. S. (1)oraz treści innych dowodów o charakterze nieosobowym. Dowody te Sąd poddał weryfikacji w oparciu o pozostały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w szczególności o charakterze nieosobowym, którym Sąd przypisał walor wiarygodności, a mianowicie o protokół oględzin miejsca zdarzenia, protokoły oględzin rzeczy, cyfrowe zapisy na nośnikach CD, protokół oględzin zwłok, opinię z zakresu medycyny sądowej, opinię daktyloskopijną, DNA, sądowo – psychiatryczną, dokumentację fotograficzną, zapisy na nośnikach CD, przeprowadzoną rozmowę telefoniczną i sporządzony z niej protokół. Wskazane powyżej dowody w sposób logiczny oraz zgodny ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego uzasadniają przebieg zdarzeń zaprezentowany w pierwszych wyjaśnieniach oskarżonej, układając się w logiczną całość. Przedstawiona wersja zdarzeń potwierdzona jest przede wszystkim wiarygodną opinią sądowo-lekarska dotycząca stanu zdrowia pokrzywdzonego, której podstawę stanowiły m. in. oględziny i sekcją zwłok zmarłego. Z jej treści wynika, bowiem m. in., że obrażenia pokrzywdzonego, w tym krwiak, który stał się w późniejszym czasie bezpośrednią przyczyną jego zgonu, mogły powstać w wyniku czynnego uderzenia obuchem siekiery w okolicę skroniowo-potyliczną lewą, gdzie stwierdzono świeże obrażenia tkanek.
Jednocześnie w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wykluczyć należy, aby obrażenia, których doznał pokrzywdzony, mogły powstać w inny sposób. W tym zakresie niewiarygodne są wyjaśnienia oskarżonej, składane na późniejszym etapie postępowania przygotowawczego, w których twierdziła, że wprawdzie, w krytycznym czasie, stała w przedpokoju i trzymała w rękach siekierę, niemniej jednak nie zadała żadnego uderzenia w kierunku pokrzywdzonego. Według jej późniejszych wyjaśnień,R. J. (1), uderzony najpierw pięścią przezM. S. (1), miał następnie upaść i uderzyć się tyłem głowy w trzonek narzędzia trzymany przez oskarżoną. Twierdzenia oskarżonej są jednak w tym zakresie niewiarygodne nie tylko w świetle wskazań wiedzy, doświadczenia życiowego oraz logicznego rozumowania, ale przede wszystkim taka możliwość została kategorycznie wykluczona przez biegłego sądowego z zakresu medycyny sądowej.
Sąd tylko w części uznał za wiarygodne wyjaśnieniaM. S. (1), złożone w toku postępowania przygotowawczego, a później odczytane w trybieart. 389 § 2 kkz uwagi na jego śmierć, jeszcze przed wniesieniem aktu oskarżenia. Sąd przyznał walor wiarygodności w części dotyczącej wydarzeń, które miały miejsce w godzinach porannych 29 maja 2018 r., kiedy to oskarżona udała się do domuM. S. (1)i poprosiła go o pomoc. Odnoszą się one do chwili kiedy pokrzywdzony, ok. godziny 4.00, nie dawał już oznak życia. RelacjaM. S. (1)jest w tej części spójna, nie tylko z wersją przedstawianą przez oskarżoną, ale również zeznaniami jego matkiK. K. (1), a także wiarygodnymi depozycjamiW. G.. Jednocześnie o obecnościM. S. (1)przyI. P.w czasie kontaktu z dyspozytorem służb ratunkowych świadczy przeprowadzona rozmowa telefoniczna wraz ze sporządzonym z niej protokołem, którym to Sąd przypisuje walor wiarygodności. Sąd przyznał walor wiarygodności również w części zacierania śladów, do których to przyznał sięM. S. (1).
Niemniej jednak Sąd nie dał wiary wyjaśnieniomM. S. (1)jakoby nie był on świadkiem uderzenia obuchem siekiery pokrzywdzonego przezI. P.. Wersja zdarzeń przedstawiona przezI. P.w pierwszych wyjaśnieniach jest logiczna i układa się w całość z pozostałym materiałem dowodowym. Jak zeznali wiarygodni świadkowie,Z. J.był chorobliwie zazdrosny o swoją partnerkę, a jak wyjaśniałaI. P.,M. S. (1)uwodził ją, podczas nieobecności pokrzywdzonego, i często dochodziło między mężczyznami do kłótni o względyI. P.. Zauważyć również należy, żeM. S. (1)wrócił do domu przed godziną 21:00 i pomagał oskarżonej usuwać ślady. Tym samym całkowicie pozbawione sensu byłoby wnioskowanie, że nie było go w mieszkaniu oskarżonej, gdy ta uderzyła konkubenta obuchem siekiery w głowę, stając za nim. Musiała być, więc osoba trzecia, a jak obydwoje wyjaśnili spożywali wspólnie alkohol tego dnia i zostało to potwierdzone przez matkęM. S. (3). Gdyby oskarżona była sama z konkubentem zapewneR. J. (1)stałby zwrócony ku niej. JednocześnieM. S. (1)nie wskazał w złożonych wyjaśnieniach, co spowodowało, że wyszedł z mieszkania oskarżonej, ani też nie zapytałI. P., co się wydarzyło, gdy zjawiła się u niego skoro świt. Nie musiał, wiedział bowiem co się stało poprzedniego wieczoru.
Ustalając stan faktyczny w niniejszej sprawie Sąd oparł się również na zeznaniach świadków będących osobami najbliższymi oskarżonej. ŚwiadkowieŁ. P.,K. P.,C. P.,W. P. (1),Z. P.orazM. J. (2)nie dysponowali wiedzą na temat bezpośrednich wydarzeń z krytycznej nocy, nie mnie jednak w sposób spójny opisali relacje, jakie panowały między nimi i oskarżonąI. P., a także pomiędzyI. P.i jej konkubentem. Świadkowie przedstawili przy tym w sposób konsekwentny informacje, jakie docierały do nich od pokrzywdzonej związane z funkcjonowaniem jej związku zR. J. (1). W swych wypowiedziach nie zawierali ocen, ubarwień i domysłów, koncentrując się na rzeczywistym przedstawieniu posiadanej wiedzy. Ich zeznania w tej części były spójne i logiczne. Świadkowie potwierdzili, że zarówno oskarżona, jak i jej konkubent, nadużywali alkoholu oraz, że pomiędzy nimi bardzo często dochodziło do kłótni i awantur. Z ich depozycji wynikało również, że zarówno oskarżona, jak i jej konkubent, stosowali wobec siebie wzajemnie przemoc fizyczną.
Istotne znaczenie w ustaleniu stanu faktycznego miały zeznania świadków, będących sąsiadami oskarżonej,R. P.iW. G..R. P.potwierdził bowiem, że w mieszkaniu oskarżonej 28 maja 2018 r., już od godzin porannych trwała awantura pomiędzyI. P.,a jej konkubentem. Z koleiW. G.rankiem 29 maja 2018 r. widziałaM. S. (1)iI. P., którzy nerwowo się zachowywali,a przy tym słyszała, jak oskarżona krzyczała, że jej konkubent nie żyje.
Brak było podstaw, aby odmówić wiarygodności zeznaniom pozostałych świadkówB. F.,T. J.,H. S.,H. M.,R. W.,P. P.,W. B.. Sąd miał na względzie fakt, żeP. P.zeznał, że miał trepanację czaszki, i jego pamięć jest wybiórcza. Niemniej jednak jego zeznania nie dotyczyły bezpośrednio zdarzenia, a jedynie relacji oskarżonej z pokrzywdzonym a nadto miały swoje odzwierciedlenie w zeznaniach pozostałych wiarygodnych świadków, wymienionych powyżej. Nie posiadali oni wprawdzie istotnych wiadomości dotyczących zdarzeń z 28 i 29 maja 2018 r., jednakże w oparciu o ich depozycje Sąd zdołał odtworzyć sposób funkcjonowania oskarżonej wraz z jej partneremR. J. (1), a przede wszystkim stwierdzić, że byli osobami silnie uzależnionymi od alkoholu, agresywnymi i wykazującymi cechy nieprzystosowania do życia społecznego.
Zeznania świadkaJ. C.- lekarza wezwanego do stwierdzenia zgonuR. J. (1), nie budziły wątpliwości Sądu i zasługiwały na wiarę.
Z kolei treść zeznań świadkówS. C.orazE. Ł., pracowników socjalnych, którym Sąd przyznaje walor wiarygodności potwierdziła, że oskarżona oraz jej konkubent korzystali ze środków z pomocy społecznej, a także, iż oskarżona była osobą uzależnioną od alkoholu oraz, że nie identyfikowała się z problemem przez co nie podejmowała żadnego leczenia uzależnienia, a także potwierdzają, że oskarżona i pokrzywdzony nie przyznawali się przed innymi do wzajemnej przemocy.
Sąd przyznał walor wiarygodności takżeW. P. (2),M. K.,K. K. (2), którzy interweniowali dnia 29 maja 2018 r. w mieszkaniu oskarżonej, byli świadkami spontanicznych wypowiedzi i relacji przedstawionych zarówno przezM. S. (1), jak iI. P., na temat wydarzeń z krytycznej nocy, które w zasadniczej części pokrywają się z wiarygodnymi twierdzeniami oskarżonej i częściowoM. S. (1). Zeznania te były spójne i logiczne. Sąd nie dopatrzył się okoliczności, które mógłyby podważać ich wiarygodność.
Sąd uznał za wiarygodne również protokoły oględzin miejsca sporządzone zarówno przez funkcjonariusza Policji jak i Prokuratora, które są ze sobą spójne i wzajemnie się uzupełniają, a także dokumentacji fotograficznej jako oddającej wygląd miejsca zdarzenia, i przedstawiające szczegółowo miejsce zbrodni.
Nieprzydatne okazały się zeznaniaE. J., która nie wiedziała nic o zdarzeniu, ani nie była świadkiem żadnych kłótni pomiędzyI. P., a jej konkubentemR. J. (1), nie zwróciła także uwagi, by spożywali alkohol. W dniu zdarzenia również nic nie słyszała ani nie zauważyła niczego szczególnego, mimo że mieszka w bloku obok.
Sąd nie wykorzystał w ustalaniu stanu faktycznego notatek urzędowych. Sąd stoi na stanowisku, że należy odmówić notatce urzędowej waloru dowodowego. W ocenie Sądu niedopuszczalne jest zastąpienie notatką urzędową protokołu czynności procesowej.
Jeżeli chodzi o czyn przypisany oskarżonej w pkt. II i III części dyspozytywnej wyroku to ustalenia Sądu w tym zakresie zostały poczynione w oparciu o wiarygodne zeznaniaM. G. (1)oraz pokrzywdzonejM. M. (1). Są to osoby obce w stosunku doI. P., niemające jakichkolwiek podstaw, aby składać kłamliwe, niesłusznie i obciążające oskarżoną, zeznania. Należy podkreślić, że oskarżona podczas pierwszych przesłuchań nie kwestionowała okoliczności powoływanych przez pokrzywdzonąM. M. (1), przyznając się do zarzucanych jej czynów. Również zeznania pozostałych funkcjonariuszy Policji świadczyły o tym, że po zatrzymaniu oskarżona była agresywna oraz nie wykonywała poleceń wydawanych przez policjantów. Jednocześnie relacja pokrzywdzonej znajduje potwierdzenie w opinii sądowo-lekarskiej, dotyczącej jej stanu zdrowia. Nie sposób, bowiem dać wiarę późniejszym wyjaśnieniom oskarżonej jakoby uderzyła pięścią w twarz przypadkowo, przy zdejmowaniu koszulki (przed Sądem, wyjaśniła odmiennie, że ją zakładała, co nie ma znaczenia na gruncie niniejszej sprawy ). Jak słusznie wskazałaM. M. (1)w swoich zeznaniach „Ja rozumiem, że mogła mnie niechcący zahaczyć łokciem, a nie pięścią”.
Ustalając stan faktyczny, w zakresie wszystkich czynów, których dopuściła się oskarżona, Sąd oparł się na dowodach w postaci opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej, opiniach sądowo-lekarskich, opinii z zakresu badań biologicznych, a także opinii sądowo-psychiatrycznej dotyczącej stanu zdrowia psychicznego oskarżonej. Opinie sporządzone w niniejszej sprawie, jako odpowiadające wymogom prawa tj. jasne, pełne i nie zawierające sprzeczności oraz oparte są na specjalistycznej wiedzy, stanowią pełnowartościowy materiał dowodowy. Nadto wszelkie czynności procesowe podjęte w sprawie były zgodnie z prawem, a z każdej z nich sporządzono stosowne protokoły, ich wyniki zaś nie budziły żadnych wątpliwości. Sąd nie znalazł także żadnych podstaw, aby zakwestionować wiarygodność pozostałych dowodów w postaci dokumentów, które nie budziły zastrzeżeń co do ich autentyczności i wiarygodności.
Informacje o karalności sądowej oskarżonej, sad oparł o odpowiedź z Krajowego Rejestru Karnego. Nie budziły wątpliwości opracowane wywiad środowiskowy ani opinia sądowo- psychiatryczna wraz z uzupełaniającą opinią. Zostały sporządzone przez uprawnione podmioty i zawierały wszystkie niezbędne elementy.
Uzupełniając analizę materiału dowodowego podkreślenia wymaga, że budując stan faktyczny uwzględniono wszelkie dokumenty zebrane w toku postępowania przygotowawczego oraz ujawnione w toku rozprawy.
**********
Rzecznik oskarżenia publicznego zarzucił oskarżonejI. P.w punkcie I aktu oskarżenia popełnienie czynu zart. 148 § 1 kodeksu karnego. Niemniej jednak Sąd był zmuszony zmienić kwalifikację prawną czynu. Zasadniczy układ stanu faktycznego pozwolił Sądowi na uznanie, że oskarżonaI. P.w nocy z dnia 28 na 29 maja 2018 r.wM., przewidując i godząc się na to, że w wyniku swojego działania pokrzywdzony dozna ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, uderzyłaR. J. (1)obuchem siekiery w głowę, powodując u niego obrażenia ciała w postaci licznych podbiegnięć krwawych na ciele, rany tłuczonej lewej małżowiny usznej, brody, płytkiego pęknięcia błony śluzowej jamy ustanej, podbiegnięcia krwawego w powłokach miękkich czaszki i mięśniach skroniowych, a także masywnego krwiaka podtwardówkowego lewostronnego z masywnym obrzękiem mózgu, który stanowił chorobę realnie zagrażającą życiu w rozumieniuart.156 § 1 pkt 2 kk, przy czym obrażenie w postaci masywnego krwiaka podtwardówkowego lewostronnego, doprowadziło do obrzęku mózgu i zespołu ciasnoty śródczaszkowej z przemieszczeniem struktur mózgu na prawo i powstaniem wybroczyn krwawych w tkance mózgowej, co w konsekwencji spowodowało śmierćR. J. (1). Tym samym Sąd uznał, że oskarżona dopuściła się zbrodni zart. 156 § 1 pkt 2 kki156 § 3 kkw zw. zart. 11 § 2 kk.
Wbrew tezie stawianej przez oskarżyciela publicznego w akcie oskarżenia, Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, żeI. P.swoim działaniem nie zmierzała do pozbawienia życia swojego konkubentaR. J. (1), lecz swoim działaniem przewidując i godząc się na to, spowodowała u niego ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, który to skutek w ocenie Sądu obejmowała jedynie zamiarem ewentualnym.I. P.zgodą swą, stanowiącą realny proces psychiczny, obejmowała skutek w postaci ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Zamiar, chociaż istnieje tylko w świadomości sprawcy, jest faktem psychologicznym, który podlega takim samym regułom dowodowym, jak okoliczności o charakterze przedmiotowym. Jeżeli więc sprawca nie wyraził swego zamiaru wprost wnioskuje się o nim z okoliczności całego zdarzenia.
Materiał dowody zebrany w toku sprawy jednoznacznie wskazuje, że oskarżona podczas przedmiotowego zajścia posłużyła się siekierą, uderzając pokrzywdzonego w tył głowy i używając do tego znacznej siły. Ustalenia dotyczące rodzaj użytego narzędzia, które należało do niebezpiecznych, newralgiczne miejsce, w które cios zadała oskarżona oraz skutek działania mógłby wprawdzie świadczyć o zamiarze bezpośrednim. W ocenie Sądu jednak niewątpliwie należy przyjąć, że oskarżona działała z zamiarem ewentualnym pozbawienia życiaR. J. (1). Oskarżona była wprawdzie pod wpływem alkoholu, w który oczywiście sama się wprowadziła, mając pełną świadomość swojego agresywnego zachowania po jego spożyciu niemniej jednak Sąd miał na względzie, że związek oskarżonej zR. J. (1)oparty był na przemocy, który stanowił dla nich codzienność i nie był niczym nadzwyczajnym, oraz tego, że po zadaniu ciosu oskarżona nie zachowywała się wobec swojej ofiary w sposób agresywny, wręcz przeciwnie, zmieniła mu koszulkę, by nie spał w pobrudzonej od krwi, po czym poszła spać. Następnie w środku nocy, budząc się wezwała pomoc w osobieM. S. (1), krzycząc później na niego i zarzucając mu nieuratowanie życia jej konkubenta. Oskarżona dopiero nad ranem spostrzegła, że oskarżony umarł i wezwała najpierwM. S. (1)a następnie karetkę. Nie próbowała zataić zajścia, co również świadczy o tym, że oskarżona nie działała z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia pokrzywdzonego.
Niemniej jednak nie pozostawia najmniejszych wątpliwości Sąd, że oskarżona umyślnie zadała cios swojemu konkubentowi, mogąc przewidzieć skutki takiego zachowania. Oskarżona jest, bowiem osoba dorosłą, pozbawioną istotnych mankamentów psychicznych i intelektualnych. Tym samym godziła się na to, że w wyniku swojego zachowania może spowodować śmierćR. J. (1).
Sąd miał jednak na uwadze, że pokrzywdzony przed śmiercią udał się do pokoju, gdzie się położył na wersalce, pomagałI. P.w zmienieniu koszuli i wykonywał jej polecenia, wobec czego oskarżona była przekonana, że żyje. Pamiętać należy, że cios zadany obuchem siekiery przez oskarżoną nie doprowadził do natychmiastowej śmierci pokrzywdzonego. Podkreślić należy, że bezpośrednią przyczyną śmierciR. J. (1)był krwiak podtwardówkowy lewostronny, który doprowadził do obrzęku mózgu i zespołu ciasnoty śródczaszkowej z przemieszczeniem struktur mózgu na prawo i powstaniem wybroczyn krwawych w tkance mózgowej.
Jednocześnie w opinii Sądu, mimo licznych kłótni, oskarżona nie miała motywu zabójstwa pokrzywdzonego, gdyż mimo że pozostawali w patologicznym związku, nigdy nic złego na siebie nawzajem nie mówili i żadne okoliczności nie świadczą o tym, że oskarżona mogła chcieć go zabić. Niemniej jednak oskarżona zlekceważyła powszechne doświadczenie wskazujące, iż osoba upojona alkoholem ma rozluźnione hamulce psychiczne i moralne oraz obniżony krytycyzm wobec własnego zachowania. Podkreślić należy, iż alkohol był jednym z czynników, które doprowadziły oskarżoną do popełnienia tego przestępstwa. Przed krytycznym zdarzeniem, był nierzadko był przyczyną wcześniejszych kłótni oraz agresywnego zachowaniaI. P.. Oskarżona wiedziała, że ma problem alkoholowy, ale mimo starań pracowników socjalnych i rodziny, nie zdecydowała się podjąć leczenia.
Mając na uwadze ww. okoliczności Sąd był zmuszony do zmiany kwalifikacji prawnej zarzucanego czynu. W opinii Sądu oskarżona nie działała w zamiarze bezpośrednim do pozbawienia życiaR. J. (1).I. P.bez wątpienia działała w zamiarze ewentualnym i zmierzała wyłącznie do spowodowania u pokrzywdzonego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, o którym mowa wart. 156 § 1 pkt 2 kk, natomiast jego śmierć była jedynie nieumyślnym następstwem jej działania.
Strona przedmiotowa przestępstwa zart. 156 § 3 kodeksu karnegozasadza się wprawdzie- tak jak w przypadku zabójstwa - na spowodowaniu śmierci człowieka, przy czym śmierć jest następstwem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Różnica pomiędzy zabójstwem a przestępstwem przewidzianym wart. 156 § 3 KKtkwi właśnie w stronie podmiotowej czynu i polega na tym, że w przypadku popełnienia zbrodni zabójstwa sprawca ma zamiar bezpośredni lub ewentualny pozbawienia życia człowieka i w tym celu podejmuje działanie lub zaniechanie, natomiast w przypadku popełnienia czynu zart. 156 § 3 kodeksu karnego, sprawca działa z zamiarem bezpośrednim lub ewentualnym spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego, a następstwo w postaci śmierci ogarnia nieumyślnością. O istnieniu zamiaru zabójstwa w ogóle, a także o postaci tego zamiaru można wnioskować przede wszystkim na podstawie dokładnej analizy przedmiotowej danego czynu.
Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje jednoznacznie, że oskarżonaI. P.nie obejmowała swoim zamiarem pozbawienia życia pokrzywdzonego. Po zadaniu pokrzywdzonemu jednokrotnie ciosu obuchem siekiery, „zaopiekowała się” pokrzywdzonym, a rozmawiając z nim znajdowała się z błędnym przeświadczeniu, że nic mu się nie stanie. Tym bardziej, że przemoc nie była niczym nadzwyczajnym w ich związku. Sąd nie miał wątpliwości, że oskarżona nie chciała, abyR. J. (1)zmarł na skutek jej działania. Brak jest bowiem jakichkolwiek dowodów świadczących o zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia pokrzywdzonego. Zachowanie oskarżonej z całą pewnością nie było wcześniej zaplanowane, co wynika jednoznacznie z okoliczności zdarzenia, chaotycznego zachowania oskarżonej. Sąd wykluczył zatem działanie z bezpośrednim zamiarem zabójstwa.
Mając na uwadze powyższe rozważania i całokształt okoliczności podmiotowych i przedmiotowych w niniejszej sprawie Sąd uznał, iż działanieI. P.nie wypełniło znamion zbrodni zart. 148 § 1 kk, lecz przestępstwa zart. 156 § 1 pkt 2 kkiart. 156 § 3 kk.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, czy sprawca dopuścił się zabójstwa, czy też swym zamiarem obejmował jedynie skutki opisane wart. 156 kkmoże mieć tło i powody zajścia, pobudki działania sprawcy, jego stosunek do pokrzywdzonego, rozmiary użytego narzędzia i siła, z jaką zadano cios, rodzaj doznanych obrażeń ciała, osobowość i charakter sprawcy, jego dotychczasowy tryb życia oraz zachowanie się przed i po dokonaniu czynu (wyrok SN z dnia 31.VIII.1973 r., III KR 199/73, OSNKW 1974, z. 2, poz. 25; z dnia 9.V.1974 r., III KR 388/73, OSNKW 1974, z. 7-8, poz. 137; z dnia 6.VI.1974 r., II KR 339/73, OSNKW 1974, z. 10, poz. 184, s. 33; z dnia 28.VI.1977, VI KRN 14/77, OSNGP 1978, nr 1, poz. 1 s. 3; z dnia 14.IV.1977 r., III KR 62/77, OSNGP 1977, nr 10, poz. 81, s. 9; z dnia 3.X.1981r., III KR 242/81, OSNPG 1982, nr 5 poz. 63; z dnia 29.VIII.1983 r., II KR 177/83, OSNGP 1984, poz. 23, s. 4; z dnia 26.II.1987 r., I KR 24/87, OSNGP 1987, nr 10, poz. 118; z dnia 21.I.1985r., I KR 320/84, OSNPG 1986 nr 2 poz. 17).
Mając powyższe na uwadze Sąd zważył, że oskarżonaI. P.uderzając swojego konkubenta tępą krawędzią siekiery w tylną cześć głowy, godziła się na to, iż jej zachowanie może spowodować poważne obrażenia ciała pokrzywdzonego. Oskarżona nie zmierzała bezpośrednio do tego, by taki skutek jednak nastąpił. Wszak miał ona chociażby możliwość i sposobność uderzenia pokrzywdzonego ostrą krawędzią narzędzia, czy też zadać kolejne ciosy. Oskarżona tego jednak nie uczyniła, poprzestając na jednym uderzeniu. Jednakże zadając cios narzędziem o takim rozmiarze, biorąc pod uwagę newralgiczną część ciała, jaką jest głowa, w którą skierowane zostało uderzenie, pokrzywdzona niewątpliwie zdawała sobie sprawę z tego, żeR. J. (1)może doznać ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Sposób popełnienia czynu zabronionego, przy istnieniu możliwości zadania większej ilości ciosów lub możliwości uderzenie ostra krawędzią narzędzia, wskazuje na brak istnienia po stronie oskarżonej zamiaru zabójstwa, a potwierdza zamiar ewentualny spowodowania obrażeń, o jakich mowa wart. 156 k.k.
Zdaniem Sądu także stosunekI. P.do pokrzywdzonego, tło zdarzenia, powody i pobudki jej działania przemawiają za przyjęciem,że oskarżonej nie można przypisać zamiaru pozbawienia życiaR. J. (1), nawet z zamiarem ewentualnym. Należy podkreślić, że od wielu lat oskarżona iR. J. (1)żyli w związku oraz prowadzili wspólnie gospodarstwo domowe. Pomimo tego, że wadliwie funkcjonowali w życiu społecznym, stanowili oni związek i razem spędzali większość czasu. Mimo wzajemnego znęcania się nad sobą, nigdy źle się o sobie nie wypowiadali i nie żyli w dłuższym konflikcie. Żadna ze stron związku nie wychodziła z inicjatywą zmiany tego stanu rzeczy. W okresach, kiedy nie nadużywali alkoholu, relacje oskarżonej oraz pokrzywdzonego były poprawne. Powyższe zdaniem Sądu jednoznacznie wskazuje, iż oskarżona nie działała z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia pokrzywdzonegoR. J. (1)a jedynie przewidując i godząc się na to, że w wyniku swojego działania pokrzywdzony dozna ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, co w konsekwencji spowodowało śmierćR. J. (1).
Nie bez znaczenia dla powyższego ustalenia jest to, iż do przedmiotowego zdarzenia doszło podczas awantury, która miała miejsce nie tylko pomiędzy oskarżoną, a jej konkubentem, ale również pomiędzy innym uczestnikiem libacji-M. S. (1). W trakcie awantury, oskarżona użyła narzędzia w postaci siekiery, aby oskarżony zaprzestał swojego agresywnego zachowania. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje przy tym, że awantura, która trwała w domu oskarżonej, nie odbiegała jednak od sytuacji, które dotychczas miały miejsce w życiu oskarżonej i jej konkubenta. Okoliczności te w powiązaniu z brakiem poważnego konfliktu, dynamiką zdarzenia oraz działaniem oskarżonej pod wpływem alkoholu nie wskazują na zamiar zabójstwa, nawet cum dolo eventuali.
Potwierdza to również sposób funkcjonowania związku pokrzywdzonego z oskarżoną. ZarównoI. P., jak iR. J. (1)wzajemnie znęcali się nad sobą, stosują częstokroć przemoc fizyczną. Zarówno członkowie rodziny oskarżonej, jak i sąsiedzi, wynajmujący oraz pracownicy służb socjalnych widywali - zarówno oskarżoną, jak i pokrzywdzonego - ze śladami pobicia. Pomiędzy oskarżoną aR.dochodziło do awantur, najczęściej pod wpływem alkoholu. Dowody przeprowadzone w sprawie wskazują jednak na to, że para w pewien sposób zaakceptowała taki „model” związku. Oskarżona kategorycznie odmawiała również pomocy udzielanej przez najbliższą rodzinę w zakresie leczenia nałogu, czy też zakończenia związku zR. J. (1). Oskarżona mając możliwość prowadzenia życia osobno i mogąc liczyć na wsparcie najbliższych, zawsze decydowała się na wspólne życie z pokrzywdzonym, i nawet wyprowadzając się na kilka dni, i tak wróciła do swojego partnera. Taki obrazzwiązku (...)wskazuje na to, iż celem działania oskarżonej w czasie kolejnej awantury nie było zabójstwo konkubenta. Oskarżona chciała przerwać szarpaninę, do której doszło pomiędzyR. J. (1)aM. S. (1). Nie zmienia to jednak tego, iż uderzając obuchem siekiery w głowę konkubenta godziła się z tym, że pokrzywdzony może doznać obrażeń zart. 156 k.k.Nie można również tracić z pola widzenia, że obrażeniem, które doprowadziło do zgonuR. J. (1)stał się masywny krwiak podtwardówkowy lewostronny, prowadzący w następstwie do obrzęku mózgu i zespołu ciasnoty śródczaszkowej z przemieszczeniem struktur mózgu na prawo i powstaniem wybroczyn krwawych w tkance mózgowej.
Kierując się przedstawionymi argumentami Sąd uznał, iż oskarżona, działając nagle oraz bez zastanowienia, kierując się emocjami, i będąc pod wpływem alkoholu, nie zmierzała do pozbawienia życiaR. J. (1). Zebrany materiał dowodowy i ustalenia poczynione w sprawie pozwalają natomiast przypisać jej czyn polegający na działaniu z zamiarem ewentualnym spowodowania u pokrzywdzonego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.I. P.zadając cios obuchem siekiery, działając umyślnie godziła się z tym, że z łatwością mogła doprowadzić do powstania skutków opisanych wart. 156 § 1 pkt 2 k.k., które spowodowały śmierćR. J. (1). Tylko w tych granicach można w sposób pewny, ustalić zamiar ewentualny oskarżonej i jej winę.
Mając na uwadze powyższą argumentację, Sąd zmienił kwalifikację prawną czynu zarzucanego oskarżonej i uznał ją za winną popełnienia przestępstwa zart. 156 § 1 pkt 2 k.k.iart. 156 § 3 k.k.
Ustalenia poczynione przez Sąd w oparciu o zgromadzony i ujawniony w toku przewodu sądowego materiał dowodowy pozwoliły również na uznanie, że oskarżonaI. P.:
- w dniu 29 maja 2018 r. wS.w celu zmuszenia funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji wS.asp.M. M. (1)do odstąpienia od prawnej czynności służbowej polegającej na zabezpieczeniu odzieży do niej należącej uderzyła ją pięścią w twarz, powodując obrażenia ciała w postaci stłuczenia twarzoczaszki, czym naruszyła jej nietykalność cielesną, podczas i w związku z pełnieniem przez nią obowiązków służbowych, czym wyczerpała dyspozycjęart. 222 § 1 kkiart. 224 § 2 kkw zw. zart. 11 § 2 k.k.
oraz
- w dniu 29 maja 2018 r. wS., znieważyła funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji wS.asp.M. M. (1)słowami powszechnie uważanymi za obelżywe, podczas i w związku z pełnieniem przez nią obowiązków służbowych, czym wyczerpała dyspozycjęart. 226 § 1 k.k.
Przedmiot ochrony w przypadku czynu zabronionego określonego wart. 222 § 1 k.k.jest złożony. Składa się na niego prawidłowa działalność instytucji państwowej lub samorządowej wymagająca wolnej od napaści aktywności funkcjonariusza publicznego, pełniącego swoje obowiązki służbowe, a także nietykalność cielesna samego funkcjonariusza publicznego, jako wartość związana ściśle z godnością osoby ludzkiej.
Dokonanie przestępstwa nie zależy od nastąpienia skutku, tzn. doznania przez funkcjonariusza publicznego uszczerbku od fizycznych oddziaływań na jego ciało. Naruszenie nietykalności cielesnej nie wymaga naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia. Przedmiotem ochrony jest wprawdzie nietykalność cielesna funkcjonariusza, jednak jest to kwalifikowany typ naruszenia nietykalności cielesnej określonego wart. 217 kodeksu karnego. Nietykalność cielesna stanowi tu jednak tylko uboczny przedmiot ochrony. Zasadniczym przedmiotem ochrony jest powaga instytucji reprezentowanej przez funkcjonariusza, wykonujących swoje zadania przez funkcjonariuszy publicznych i osoby przez nich przybrane.
Naruszenie nietykalności cielesnej zachodzi "podczas" pełnienia przez funkcjonariusza publicznego obowiązków służbowych, gdy zachodzi zbieżność czasowa i miejscowa zachowania sprawcy i wykonywania obowiązków służbowych przez funkcjonariusza publicznego
Naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego realizuje znamiona przestępstwa zart. 222 § 1 k.k.także wtedy, gdy dokonane jest „w związku” z pełnieniem przez funkcjonariusza publicznego jego obowiązków służbowych. W tym wypadku nie jest konieczny związek czasowy ani przestrzenny z pełnieniem obowiązków. Istota tego związku polega na tym, że wykonywana przez funkcjonariusza czynność, mieszcząca się w ramach jego obowiązków służbowych, jest motywem działania sprawcy naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza. Czynność służbowa funkcjonariusza publicznego może czasowo poprzedzić naruszenie nietykalności cielesnej, może być z tym naruszeniem równoczesna, a także naruszenie nietykalności cielesnej może być motywowane czynnością funkcjonariusza, która ma nastąpić dopiero w przyszłości. Znamię "w związku" wart. 222 § 1 k.k.należy interpretować w sensie "z powodu".
Jednocześnie funkcjonariuszem w rozumieniu ustawy są osoby enumeratywnie wymienione wart. 115 § 13 kodeksu karnego, i w tympunkt 7powołanego przepisu stanowi, że funkcjonariuszem publicznym jest funkcjonariusz organu powołanego do ochrony bezpieczeństwa publicznego albo funkcjonariusz Służby Więziennej.
Czyn określony wart. 224 § 2 k.k.polega na zmuszaniu funkcjonariusza publicznego albo osoby przybranej mu do pomocy do przedsięwzięcia lub zaniechania prawnej czynności służbowej. Czynność sprawcza wymaga tu zastosowania przemocy lub groźby bezprawnej. Nie musi to być przemoc wobec osoby. Dlatego zastosowanie przemocy nakierowanej na przedmiot może być uznane za wypełniające znamiona tego czynu.
Czyn określony wart. 226 § 1 k.k.popełnia ten, kto znieważa funkcjonariusza publicznego lub osobę do pomocy mu przybraną, podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Przedmiotem ochronyart. 226 § 1 k.k.są godność i powaga funkcjonariusza lub osoby mu przybranej, a pośrednio powaga organu, który reprezentuje lub godność i powaga konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej. Czynność sprawcza polega na znieważaniu. Przestępstwo to jest przestępstwem powszechnym, może je popełnić każdy. Penalizacji na podstawie w/w przepisu podlega znieważenie funkcjonariusza podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Zniewaga może przybierać postać lżenia, wyszydzania, a nawet lekceważenia.
Okoliczności tych czynów, jak również sprawstwo i wina oskarżonej w tym zakresie nie budzą wątpliwości Sądu. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a w szczególności zeznania pokrzywdzonejM. M. (1), jak również wyjaśnień samej oskarżonej, uzupełnione o wnioski płynące z opinii sądowo-lekarskiej dot. stanu zdrowia pokrzywdzonej wskazują jednoznacznie, żeI. P.dopuściła się opisanych powyżej przestępstw.
*****
Mając na uwadze ustalony stan faktyczny oraz powyższe rozważania, Sąd uznał oskarżonąI. P.za winną tego, że w nocy z 28 na 29 maja 2018 r. wM., przewidując i godząc się na to, że w wyniku swojego działania pokrzywdzony dozna ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, uderzyłaR. J. (1)obuchem siekiery w głowę, powodując u niego obrażenia ciała w postaci licznych podbiegnięć krwawych na ciele, rany tłuczonej lewej małżowiny usznej, brody, płytkiego pęknięcia błony śluzowej jamy ustanej, podbiegnięcia krwawego w powłokach miękkich czaszki i mięśniach skroniowych, a także masywnego krwiaka podtwardówkowego lewostronnego z masywnym obrzękiem mózgu, który stanowił chorobę realnie zagrażającą życiu w rozumieniuart.156 § 1 pkt 2 kk, przy czym obrażenie w postaci masywnego krwiaka podtwardówkowego lewostronnego doprowadziło do obrzęku mózgu i zespołu ciasnoty śródczaszkowej z przemieszczeniem struktur mózgu na prawo i powstaniem wybroczyn krwawych w tkance mózgowej, co w konsekwencji spowodowało śmierćR. J. (1). Za wskazany czyn Sąd na podstawieart. 156 § 3 k.k.wymierzył oskarżonej karę 8 (ośmiu) lat pozbawienia wolności.
Wymierzając oskarżonej karę Sąd miał na względzie wszystkie dyrektywy jej wymiaru, a w szczególności zawarte w przepisieart. 53 k.k.Jak wynika zart. 53 § 1 i 2 k.k., Sąd wymierza karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych przez ustawę, bacząc, by jej dolegliwość nie przekraczała stopnia winy, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynu oraz biorąc pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma osiągnąć w stosunku do skazanego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Wymierzając karę, Sąd uwzględnia w szczególności motywację i sposób zachowania się sprawcy, rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przestępstwa, właściwości i warunki osobiste sprawcy, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowanie się po jego popełnieniu. Podkreślenia wymaga fakt, że dyrektywy wymiaru kary są objęte zasadą swobodnego sędziowskiego uznania (zob. postanowienie SN z dnia 26 stycznia 2011 r., III KK 335/10, LEX nr 736755).
Wymierzając oskarżonej karę, za powyżej opisane przestępstwo, Sąd rozważył całokształt okoliczności dotyczących osoby oskarżonej. Nie bez znaczenia jest tutaj postać zamiaru sprawcy, działała ona bowiem z zamiarem ewentualnym spowodowania obrażeń zart. 156 § 1 k.k.Postać zamiaru oskarżonej wyznacza zaś stopień jej winy, zawsze niższyw przypadku zamiaru ewentualnego, niż w przypadku przestępczych działań podjętych z zamiarem bezpośrednim. Z kolei stopień winy limituje wymiar kary zgodnie z treściąart. 53 § 1 kodeksu karnego.
Wymierzając karę oskarżonej Sąd miał na uwadze wysoką społeczną szkodliwość popełnionego przestępstwa. Przy ocenie społecznej szkodliwości zarzucanego czynu sąd brał pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiar wyrządzonej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, jak również postać zamiaru, motywację sprawcy. Oskarżona, dopuszczając się czynu zart. 156 kodeksu karnegoswoje przestępcze działanie skierowała przeciw jednemu z najważniejszych dóbr chronionych prawem, jakim jest zdrowie i życie ludzkie.
Okolicznością obciążającą jest również to, że oskarżona działała pod wpływem alkoholu. Oskarżona znała swoją reakcję na alkohol i potrafiła przewidzieć skutki działania alkoholu. Niewątpliwie stan upojenia alkoholowego wpłynął na zachowanie oskarżonej w krytycznym czasie, ułatwił wyzwolenie zachowania agresywnego i obniżył intelektualną kontrolę nad emocjami, a także zaniechanie wezwania pomocy od razu po zdarzeniu. Okoliczności te wpływają także na stopień winy oskarżonej i miały istotny wpływ na wymiar kary.
Sąd uwzględnił również dotychczasowy tryb życia oskarżonej przed popełnieniem przestępstwa. Oskarżona nadużywała alkoholu, była osobą stosującą przemoc fizyczną wobec swojego konkubenta, co potwierdziły zeznania świadków, będącymi członkami rodziny oskarżonej oraz jej sąsiadami oraz podejrzanyM. S. (1).
Na korzyść oskarżonej Sąd poczytał jej dotychczasową niekaralność.
Z tych też względów Sąd orzekł wobec oskarżonej karę pozbawienia wolności w wymiarze ośmiu lat. W ocenie Sądu orzeczona kara pozbawienia wolności jest karą adekwatną do stopnia winy oskarżonej. Kara orzeczona w wyższym wymiarze byłyby karą nazbyt surową. W opinii Sądu wymierzona kara czyni zadość społecznemu poczuciu sprawiedliwości, a także spełnia swoje zadania w zakresie prewencji generalnej, polegające na kształtowaniu w społeczeństwie postawy poszanowania prawa jak i prewencji szczególnej, która uchroni od ponownego popełnieniu czynu przezI. P.. Wymierzona oskarżonej kara nie przekracza stopnia winy i społecznej szkodliwości zarzucanego przestępstwa.
Jednocześnie Sąd uznał oskarżoną za winną tego, że w dniu 29 maja 2018 r. wS.w celu zmuszenia funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji wS.asp.M. M. (1)do odstąpienia od prawnej czynności służbowej polegającej na zabezpieczeniu odzieży do niej należącej uderzyła ją pięścią w twarz, powodując obrażenia ciała w postaci stłuczenia twarzoczaszki, czym naruszyła jej nietykalność cielesną, podczas i w związku z pełnieniem przez nią obowiązków służbowych. Za wskazany czyn Sąd na podstawieart. 224 § 2 k.k.w zw. zart. 11 § 3 k.k.wymierzył karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności.
Sąd uznałI. P.za winną także tego, że w dniu 29 maja 2018 r. wS., znieważyła funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji wS.asp.M. M. (1)słowami powszechnie uważanymi za obelżywe, podczas i w związku z pełnieniem przez nią obowiązków służbowych. Za tak wskazany czyn Sąd na podstawieart. 226 § 1 kkwymierzył oskarżonej karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności.
Decydując o wymiarze kary za czyny przypisane oskarżonej w pkt. II i III części dyspozytywnej wyroku, Sąd kierował się dyrektywami określonymi wart. 53 k.k.W tym zakresie baczył, aby jej dolegliwość nie przekraczała stopnia winy, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynów oraz biorąc pod uwagę cele zapobiegawcze, które kara ma osiągnąć w stosunku do oskarżonego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Sąd miał na względzie, że oskarżona mogła być w szoku, dowiadując się, że swoim przestępczym działaniem spowodowała śmierć bliskiej jej osoby. Jednocześnie nie uszło uwadze Sądu, że oskarżona była pod wpływem alkoholu, mimo że znała swoje agresywne zachowanie po jego spożyciu. Tym bardziej, mimo uzyskanej informacji o zgonie swojego konkubenta, udała się do sklepu nabyć kolejny alkohol.
Wymierzając oskarżonej kary Sąd uwzględnił całokształt okoliczności, zarówno łagodzących jak i obciążających mających wpływ na wymiar kary.W ocenie Sądu okoliczności łagodzące stanowiło przyznanie się oskarżonej do popełnienia zarzucanych mu czynu w trakcie dwóch pierwszych przesłuchań. Jako okoliczność obciążającą Sąd przyjął, iż oskarżona w czasie popełnienia zarzucanego czynu znajdowała się w stanie nietrzeźwości. Sąd miał również na względzie, że czyny oskarżonej godziły bezpośrednio w czynności wykonywane przez funkcjonariuszy policji oraz ich zdrowie i cześć, a zachowanieI. P.zostało podjęte, gdy funkcjonariusza Policji dokonywała przewidzianych prawem czynności procesowych.
Wymierzając oskarżonej karę Sąd odnosił ją w szczególności do stopnia winy oskarżonej, społecznej szkodliwości czynu, biorąc pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze, które kara ma osiągnąć. Sąd wymierzając oskarżonej karę uwzględnił również motywację i sposób zachowania się sprawcy, rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przestępstwa, właściwości i warunki osobiste sprawcy, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowanie się po jego popełnieniu. Sąd miał na względzie uprzednią niekaralność oskarżonej.
W ocenie Sądu wystarczającym było wymierzenie oskarżonej za czyny określone w pkt. II i III kara po 6 miesięcy pozbawienia wolności. Kara ta spełnia swoje cele zapobiegawcze i wychowawcze, jak również uwzględnia stopień winy i stopień społecznej szkodliwości czynu popełnionego przez oskarżoną. Wymierzona oskarżonej kara uwzględnia okoliczności popełnienia przez oskarżoną przestępstwa oraz motywację oskarżonej.
Na podstawieart. 85 § 1 i 2 k.k.iart. 86 § 1 k.k.Sąd połączył oskarżonej kary pozbawienia wolności orzeczone w pkt. I, II i II części dyspozytywnej wyroku i wymierzył jej karę łączną 6(sześciu) lat pozbawienia wolności. Sąd wymierzając karę łączną zastosował zasadę absorpcji w przedmiotowej sprawie, mając na uwadze związek czasowy popełnionych przestępstw.W ocenie Sądu kara łączna w wysokości najwyższej z wymierzonych kar jednostkowych jest wystarczającą oceną zachowania się sprawcy.Sąd decydując o ostatecznym kształcie kary łącznej wziął pod uwagę przede wszystkim dyrektywy prewencji indywidualnej oraz generalnej. Sąd baczył na to, aby wymierzona kara odpowiadała celom zapobiegawczym i wychowawczym kary. W ocenie Sądu wymierzona kara łączna jest właściwą reakcją na popełnione przez oskarżoną przestępstwa.
Jednocześnie na podstawieart. 63 § 1 k.k.Sąd zaliczył oskarżonej na poczet kary pozbawienia wolności okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 29 maja 2018 r., godz. 9.30 r. do dnia 17 września 2019 r.
W oparciu oart. 44 § 2 k.k.Sąd orzekł przepadek na rzecz Skarbu Państwa dowodu rzeczowego wyszczególnionego w wykazie dowodów rzeczowych Nr I/68/18/P pod poz. 3 (k. 238), tj. siekiery zabezpieczonej na miejscu zdarzenia, która stanowiła przedmiot służący do popełnienia przestępstwa.
Kierując się treściąart. 230 § 2 k.p.k.Sąd zwrócił oskarżonejI. P.dowody opisane w wykazie dowodów rzeczowych nr I/68/18/P pod poz. 1 i 2 (k. 238), uznając je za zbędne dla postępowania.
Sąd orzekł o kosztach na podstawie przepisuart. 624 k.p.k.Sąd wziął pod uwagę możliwości finansowe oskarżonej oraz to, że zasądzenie od niej kosztów procesu byłoby w tym przypadku niecelowe z uwagi na wymiar orzeczonej kary pozbawienia wolności.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy we Wrocławiu
date: '2019-09-17'
department_name: III Wydział Karny
judges:
- Elżbieta Gniewczyńska
- Bogdan Chmielak
- Anna Ratajczyk
- Zbigniew Muszyński
- Sędzia Marcin Sosiński
legal_bases:
- art. 115 § 13 kodeksu karnego
- art. 230 § 2 k.p.k.
recorder: Jolanta Dutczak -Gołdyn
signature: III K 41/19
```