You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I C 845/21

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 29 sierpnia 2022 r.
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy I Wydział Cywilny
w składzie następującym:

Przewodniczący:

SSO Rafał Szurka

Protokolant:

protokolant sądowy Klaudia Jędrzejewska

po rozpoznaniu w dniu 29 sierpnia 2022 r. w Bydgoszczy
na rozprawie
sprawy z powództwaK. D.
przeciwko(...) Bank spółce akcyjnejz siedzibą weW.
ozapłatę i ustalenie

1
zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 61.501 zł (sześćdziesiąt jeden tysięcy pięćset jeden) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienieod dnia 1 września 2020 r. do dnia zapłaty,

2
ustala nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu hipotecznego nominowanego do(...)nr(...)standardowe oprocentowanie, zawartej w dniu 27 marca 2008 r. pomiędzy powódkąa pozwanym,

3
zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 6.400 zł (sześć tysięcy czterysta) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty, oraz kwotę 85 zł (osiemdziesiąt pięć), tytułem zwrotu kosztów procesu.

Sygn. akt I C 845/21

UZASADNIENIE
Powódka,K. D., wniosła o zasądzenie od pozwanego,(...) Bank Spółka Akcyjnaz siedzibą weW., na swoją rzecz kwoty 61.501 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 1 września 2020 roku do dnia zapłaty, z tytułu zwrotu nienależnych świadczeń spełnionych przez powoda na rzecz pozwanego w okresie od 8 lipca 2011 roku do dnia 19 maja 2020 roku z uwagi na bezwzględną nieważność umowy kredytu, oraz o ustalenie nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu hipotecznego nominowanego do(...)nr(...)standardowe oprocentowanie z dnia 27 marca 2008 roku.
Ewentualnie, w przypadku nieuwzględnienia powyższego żądania i uznania przez Sąd związania stron umową kredytu jako zgodnej z prawą i mogącą dalej obowiązywać w kształcie pozbawionym zapisów abuzywnych, domagała się zasądzenia od pozwanego na swoją rzecz kwoty 25.667,13 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 1 września 2020 roku do dnia zapłaty tytułem zwrotu nienależnych świadczeń w postaci różnicy pomiędzy wysokością rat kapitałowo-odsetkowych, spełnionych przez powódkę na rzecz pozwanego w okresie od dnia 8 lipca 2011 roku do dnia 19 maja 2020 roku na podstawie powyższej umowy.
W każdym przypadku powódka wniosła także o zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotnej stawki minimalnej wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, do dnia zapłaty, i opłat skarbowych od pełnomocnictw.
W uzasadnieniu powódka wskazała, że zawarła z pozwanym umowę kredytu hipotecznego na cele mieszkaniowe, udzielony w PLN, waloryzowany kursem(...). Odnośnie stanu faktycznego powódka podniosła, że umowa kredytu została zawarta z wykorzystaniem wzorca umownego, powódka nie miała wpływu na jej postanowienia odnoszące się do nominowania kursem(...), powódka działała jako konsument bez związku z działalnością gospodarczą, powódce nie przedstawiono należycie obowiązku informacyjnego w zakresie ustalania kursu(...), zapewniano ją o stabilności kursu waluty, nie została poinformowana o rzeczywistym ryzyku walutowym, postanowienia umowy zapewniały pozwanemu jednostronne ustalanie wysokości zobowiązania powoda.
Zdaniem powódki zawarte w umowie postanowienia stanowią niedopuszczalną modyfikację stosunku prawnego, naruszają zasadę swobody umów oraz zasady współżycia społecznego, ponieważ jest sprzeczna z właściwością umowy kredytu zart. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku – Prawo bankowe, jest sprzeczna z przepisami o umownej waloryzacji świadczeń, tj.art. 3581§ 2 kc, gdyż posługuje się dwoma różnymi miernikami wysokości świadczenia, kredytodawca może dowolnie wpływać na zakres zobowiązania drugiej strony, co zaprzecza naturze stosunku obligacyjnego w rozumieniuart. 3531kc, narusza zasadę wzajemności i ekwiwalentności świadczeń, narusza zasadę równości stron i narusza obowiązek informacyjny, przez co stanowi nieważną czynność prawną w myślart. 58 § 1 i 3 kc.Podkreślono brak dokładnego określenia świadczenia w stosunku zobowiązaniowym. Powódka wskazała na istotę sporu co do kwestii oceny zgodności z prawem powstałego pomiędzy stronami stosunku prawnego oraz oceny treści postanowień umowy, zawartych w § 2 ust. 1 zdanie 1 umowy, § 3 ust. 2 umowy, w § 5 ust. 5 umowy, § 11 ust. 4 umowy i w § 9 ust. 3 Regulaminu, które uznać należy za abuzywne, z uwagi na ich ocenę według stanu z chwili zawarcia umowy, posiadanie statusu konsumenta po stronie powodowej, braku ich indywidualnego uzgodnienia z powódką, i niejednoznaczności, co w konsekwencji powoduje, że umowa nie może być wykonywana. To z kolei prowadzi do nieważności całej umowy, z uwagi na brak konkurencyjności innych postanowień w miejsce nieważnych. W zakresie żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego powódka wskazała na interes prawny zart. 189 kpc, z uwagi na długo terminowy charakter umowy, który nie został wykonany, a zatem ewentualne uwzględnienie roszczenia o zapłatę nie rozwiązuje w sposób definitywny sporu stron. Powódka zwróciła uwagę, że stwierdzenie nieważności umowy będzie wiązało się z koniecznością wzajemnego zwrotu świadczeń stron jako nienależnych na podstawieart. 410 § 2 kc.Wskazano także uzasadnienie dla żądania ewentualnego.
W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwany wskazał, że roszczenie strony powodowej jest w całości bezzasadne. Zaprzeczono, by powodowi nie przedstawiono informacji dotyczących mechanizmu stosowania przez bank różnych kursów waluty(...)do uruchomienia kredytu oraz jego spłaty. Zanegowano także, jakoby pozwany nie poinformował powoda o ciążącym na nim ryzyku walutowym. Ponadto pozwany zaprzeczył, jakoby powódka nie miała możliwości negocjowania treści postanowień umownych, negocjowania kursów walut oraz sposobu spłaty rat kapitałowo-odsetkowych. Odnosząc się do zarzutu nieważności umowy kredytu z mocy prawa pozwany zaznaczył, że brak jest jakichkolwiek podstaw prawnych do podważania ważności i skuteczności umowy kredytu, która pozostaje w zgodzie z przepisami powszechnie obowiązującego prawa. Pozwany bank zaznaczył, że konstrukcja kredytu indeksowanego poprzez walutę obcą nie uchybiaart. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe. Pozwany wskazał również, że brak możliwości precyzyjnego ustalenia kwoty zadłużenia wyrażonej w(...)w dacie zawarcia umowy kredytu nie prowadzi do jej nieważności. Ponadto, zdaniem pozwanego łącząca strony umowa kredytu nie narusza zasad współżycia społecznego, bowiem w momencie zawierania stosunku prawnego była ona dla powódki korzystna.
Mając na względzie ewentualną abuzywność klauzuli indeksacyjnej, pozwany wskazał, iż w treści postanowień umowy wyraźnie zostały wskazane zasady przeliczania na(...)kwoty kredytu oraz zasady jego spłaty. Ponadto, pozwany podkreślił, iż w niniejszej sprawie nie zostały spełnione przesłanki abuzywności klauzuli kursowej. Zaznaczono, iż w dacie udzielania kredytu, pozwany oferował zarówno kredyty złotowe, jak i kredyty waloryzowane kursem walut obcych, z kolei wybór konkretnej oferty zależny był wyłącznie od decyzji kredytobiorcy wyrażonej we wniosku kredytowym. Ponadto zdaniem pozwanego, gdyby nawet uznać wskazane przez powoda postanowienia za abuzywne i bezskuteczne, umowa byłaby w dalszym ciągu ważna i wykonalna, a treść zobowiązań kredytobiorcy nie uległoby żadnej zmianie. Pozwany nadto podniósł zarzut usiłowania nadużycia prawa podmiotowego przez powódkę zart. 5 kc, oraz zarzut potrącenia wierzytelności dochodzonej przez powódkę z wierzytelnością pozwanego dotyczącą zwrotu kapitału udostępnionego powodowi w kwocie 100.408,22 złotych (k. 54-64 akt).
Powódka w odpowiedzi na stanowisko i zarzuty pozwanego, podtrzymała argumentację z pozwu i zakwestionowała zasadność zarzutów pozwanego (k. 77-88 akt).
Na rozprawie w dniu 29 sierpnia 2022 roku Sąd pouczył powódkę o ewentualnych konsekwencjach prawnych wniesionego w niniejszej sprawie powództwa, w tym stwierdzenia nieważności umowy zawartej z bankiem. Powódka złożyła oświadczenie o podtrzymaniu żądań i wniosków w niniejszej sprawie oraz o przyjęciu do wiadomości ewentualnych konsekwencji prawnych (k. 140 akt).
Postanowieniem z dnia 29 sierpnia 2022 roku Sąd oddalił zarzut pozwanego w przedmiocie oznaczenia przez powódkę wartości przedmiotu sporu niezgodnie z przepisami prawa. Zdaniem Sądu, mając na uwadze to, że powódka jako konsument, zgłosiła dwa żądania główne, o zapłatę i ustalenie, to na podstawieart. 21 kpcwartość przedmiotu sporu została przez powódkę prawidłowo wskazana w pozwie, i w tym zakresie odwołać należy się do ostatniej uchwały Sądu Najwyższego z dnia 28 stycznia 2022 roku w sprawie III CZP 38/22.
Sąd ustalił, co następuje:
W dniu 27 marca 2008 r. powódka zawarła z pozwanym umowę kredytu hipotecznego nominowanego do(...). Celem umowy było finansowanie spłaty kredytu zaciągniętego w banku na cele mieszkaniowe, którego pierwotnym celem było nabycie oraz remont lokalu mieszkalnego oraz finansowanie remontu lokalu mieszkalnego (§ 1 umowy).
Według postanowień zawartej umowy bank udzielił powódce kredytu w kwocie 104.591,90 złotych, nominowanego do waluty(...), wg kursu kupna(...)obowiązującego w Banku w dniu uruchomienia całości kredytu lub jego poszczególnych transz, na okres 480 miesięcy (§ 2 ust. 1 umowy). W umowie wskazano na wysokość prowizji Banku w kwocie PLN 1.568,89 złotych (§ 2 ust. 3 umowy). Kredyt wypłacony został w złotych polskich przy jednoczesnym przeliczeniu wysokości wypłaconej kwoty na(...)wg kursu kupna(...)obowiązującego w Banku w dniu wypłaty środków (§ 3 ust. 2 umowy). Jako datę spłaty raty kredytu przyjęto datę wpływu środków na rachunek kredytu, przy czym kwota wpłaty raty w złotych przeliczana jest na(...)wg kursu sprzedaży obowiązującego w Banku w dniu wpływu środków do Banku (§ 5 ust. 5 umowy).
Według umowy w przypadku wypowiedzenia umowy, w pierwszym dniu roboczym następującym po okresie wypowiedzenia, kwota wymagalnego zadłużenia z tytułu niniejszej umowy zostanie przeliczona na PLN wg kursu sprzedaży(...)obowiązującego w Banku w tym dniu (§ 11 ust. 4 umowy).
W przypadku spłaty rat kredytu przez Kredytobiorcę bez powiadomienia Banku co do celu przeznaczenia wpłaty przed terminami wymagalności wynikającymi z umowy, w przypadku kredytu nominowanego, przeliczane są na walutę kredytu w dniu wpływu środków do Banku wg kursu sprzedaży waluty obowiązującego w NBP na dzień przed datą wpływu środków do Banku (§ 9 ust. 3 Regulaminu udzielania kredytów hipotecznych przez(...) Bank S.A.).
We wniosku o kredyt powódka wskazała na kwotę kredytu w PLN, zaś walutę w(...).
/dowód: umowa kredytu nr(...)standardowe oprocentowanie z dnia 27 marca 2008 roku - k. 27-29 akt, Regulamin udzielania kredytów hipotecznych przez(...) Bank S.A.– k. 30-34 akt, odpis wniosku kredytowego – k. 67-68 akt, ocena wniosku o kredyt – k. 69-70 akt, dyspozycja wypłaty kredytu – k. 71 akt/
Strona powodowa zawierając sporną umowę posiadała status konsumenta, natomiast bank występował w charakterze przedsiębiorcy. Kredyt nie był związany z działalnością gospodarczą powódki. Kwota kredytu została spożytkowania na cel, wskazany w umowie, powódka nadal mieszka w kredytowanym lokalu mieszkalnym. To nie był pierwszy taki kredyt powódki, w 2006 roku powódka zaciągnęła kredyt także przy walucie(...), który dotyczył tego samego mieszkania, i ten kredyt został spłacony kredytem z umowy z pozwanym. Powódka nie miała zdolności na kredyt w PLN i przedstawiono jej ofertę spornego kredytu, jako jedyną. Zapewniano ją o najbardziej stabilnej ofercie kredytu, nie wytłumaczono jednak w jakim celu zawarto w umowie walutę(...). Wskazano powódce na stabilność kursu waluty(...), bez wahań, nie było mowy o nieograniczonym ryzyku w tym zakresie. Nie wskazano powódce na pojęcia kursu kupna i sprzedaży, tabeli kursowej banku, nie przedstawiono jej żadnych wykresów czy symulacji. Formularz umowy został przygotowany przez Bank, nie mógł być on edytowany, treść postanowień nie była negocjowana z powódką. Jedynie pokrótce przedstawiono powódce treść umowy jej najważniejsze postanowienia. Powódka działała w zaufaniu do Banku, nie miała pytań. Na skutek doniesień medialnych powódka powzięła wątpliwości co do prawidłowości postanowień jej umowy. Powódka cały czas spłaca kredyt w PLN, na podstawie harmonogramu wyrażonego w(...).
/dowód: zeznania powódki – k. 139v-140 akt i k. 141 akt od 00:15:10 do 00:31:29, częściowe zeznania świadkaJ. Ł.– k.139 akt i k. 141 akt od 00:01:48 do 00:14:12/
Powódka podpisała oświadczenie z dnia 13 marca 2008 roku o przedstawieniu jej w pierwszej kolejności kredytu hipotecznego w polskim złotym, i po zapoznaniu się z tą ofertą zdecydowała o dokonaniu wyboru oferty kredytu nominowanego w walucie obcej, mając pełną świadomość ryzyka związanego z tym produktem, a w szczególności tego, że niekorzystna zmiana kursu waluty spowoduje wzrost comiesięcznych rat spłaty kredytu oraz wzrostu całego zadłużenia, oraz że informacje w tym zakresie zostały jej przedstawione w postaci symulacji rat kredytu.
/dowód: oświadczenie dot. kredytów nominowanych do waluty obcej – k. 72 akt/
Powódka w dalszym ciągu spłaca swoje zobowiązanie względem pozwanego Banku, wynikające z zawartej umowy. W okresie od dnia 8 lipca 2011 roku do dnia 19 maja 2020 roku powódka dokonała spłaty rat kapitałowo-odsetkowych w kwocie łącznej 61.501 złotych.
/dowód: zeznania powódki – k. 139v-140 akt i k. 141 akt od 00:15:10 do 00:31:29, zaświadczenie pozwanego banku o wysokości spłat z tytułu umowy o kredyt – k. 35-38 akt/
Pismem z dnia 31 lipca 2020 r. powódka skierowała do pozwanego reklamację w zakresie zwrotu kwoty 81.674,10 złotych, wskutek uznania za nieważną wiążącej strony umowy, z tytułu uiszczonych rat kredytowych. Pozwany otrzymał reklamację w tym samym dniu.
/dowód: odpis reklamacji wraz z potwierdzeniem doręczenia – k. 39-42 akt/
Powyższy stan faktyczny został ustalony w oparciu o przedstawione w sprawie dokumenty oraz w oparciu zeznania strony procesu z ograniczeniem do strony powodowej.
Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy przedstawionych w sprawie dokumentów, wskazanych wyżej w stanie faktycznym w postaci umowy o kredyt i załączników do niej oraz zaświadczenia pozwanego o dotychczasowej realizacji umowy przez powódkę, dlatego uznał je za wiarygodne źródło dowodowe. Podkreślić jednak należy, że dokumenty te stanowią wyłącznie wiarygodne źródło treści oświadczeń składanych przez strony, nie stanowią one natomiast wiarygodnego dowodu na to, w jaki sposób konkretnie przedstawiono powódce na etapie zawierania umowy informacje i postanowienia umowy oraz konsekwencje związane z jej zawarciem.
Z kolei pozostałe dokumenty, w postaci prywatnej analizy finansowej powódki, załączonej do pozwu, Sąd pominął w stanie faktycznym, wobec uwzględnienia w sprawie żądania głównego, a owe dokumenty związane były ze zgłoszonym żądaniem ewentualnym.
Natomiast za przydatne dla rozstrzygnięcia uznał Sąd zeznania powódki, albowiem w znacznej części korespondowały one z pozostałem materiałem dowodowym, w postaci dokumentów, zgromadzonych w aktach sprawy. Powódka szczegółowo przedstawiła okoliczności, w których zaproponowano jej zawarcie umowy kredytu hipotecznego nominowanego do waluty(...), jak również braku możliwości negocjacji poszczególnych postanowień umowy, opisała również czynności poprzedzające zawarcie umowy. W ocenie Sądu zeznania powódki zasługują na wiarę albowiem były spójne, były spontaniczne oraz w przeważającej części znajdują potwierdzenie w przeprowadzonych w sprawie dowodach z dokumentów. Nadto, zdaniem Sądu, pozwany nie podważył procesowo wiarygodności treści zeznań powódki, która bezpośrednio brała udział w procedurze zawarcia umowy. Sąd co do zasady pominął treść zeznań świadkaJ. Ł., która nie pamiętała czynności z udziałem powódki, nie pamiętała procedury zawierania umowy w dacie jej zawarcia. Jednakże wskazała i potwierdziła to, co zeznała powódka, że sama umowa nie podlegała negocjacjom, była sporządzona jednostronnie przez Bank i nie można było dokonywać zmian w jej treści, co Sąd uwzględnił w stanie faktycznym, i w tym zakresie także zeznania tego świadka.
Na podstawieart. 2352par. 1 pkt 2 i 5 kpcSąd pominął wnioski o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, w przedmiocie zobowiązania pozwanego do przedłożenia dalszych dokumentów, wskazanych w pozwie i w dalszym piśmie powodów. W ocenie Sądu przeprowadzenie wyżej wymienionych dowodów było zbędne dla rozstrzygnięcia sprawy, albowiem były one skierowane – po stronie powódki – na zgłoszone powództwo ewentualne, które w ogóle nie stało się przedmiotem rozważań Sądu, wobec uwzględnienia powództwa głównego. Z uwagi na to, że przeprowadzone postępowanie dowodowe wskazywało na to, iż zachodzą podstawy do ustalenia nieważności umowy stron, co w konsekwencji prowadzi do obowiązku wzajemnego zwrotu przez strony otrzymanych w wykonaniu tej umowy świadczeń, zbędne było przeprowadzenie wnioskowanego dowodu z opinii biegłego, jak również dodatkowych dokumentów po stronie pozwanej. W ocenie Sądu dokumenty, które zostały przedłożone przez strony do pozwu i odpowiedzi na pozew, były wystarczające do rozstrzygnięcia i oceny niniejszej sprawy.
Sąd zważył, co następuje:
Mając na względzie wyniki postępowania dowodowego Sąd uznał powództwo główne za zasadne w całości. W ramach roszczenia głównego powódka domagała się zasądzenia uiszczonych rat kapitałowo odsetkowych, za wskazany w pozwie okres, z uwagi na nieważność umowy, oraz o ustalenie nieistnienia spornej umowy, zawartej z poprzednikiem prawnym pozwanego, jako w istocie o ustalenie nieważności umowy.
Swoje żądanie w powyższym zakresie powódka oparła w szczególności na zarzucie zastosowania przez pozwanego w umowie klauzul niedozwolonych, zawartych w § 2 ust. 1 zdanie 1 umowy, § 3 ust. 2 umowy, w § 5 ust. 5 umowy, § 11 ust. 4 umowy i w § 9 ust. 3 Regulaminu do umowy. Powódka wskazała, że powyższe postanowienia umowy, wskazane w pierwszej kolejności, wprowadzają klauzulę, w istocie, indeksującą świadczenia stron dwoma miernikami wartości określanymi dowolnie przez stronę pozwaną. Podniesiono również, że niezależnie od niedopuszczalności wyżej wymienionych postanowień umownych, z uwagi na to, że powodowały one zaburzenie równowagi kontraktowej, zachodzą podstawy do uznania umowy za nieważną z uwagi na jej sprzeczność z zasadami współżycia społecznego zart. 58 § 2 kc, z przepisamiart. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowena podstawieart. 58 § 1 kcoraz naruszają zasadę swobody umów zart. 3531kc.Powódka wskazywała, że postanowienia umowy powodowały, że pozwany mógł jednostronnie i arbitralnie modyfikować wskaźnik od którego zależała wysokość zobowiązań kredytobiorcy. Odwołując się również do orzecznictwa strona powodowa wskazała, na brak należytej informacji o istnieniu ryzyka walutowego, kontraktowego, co stanowiło naruszenie zasad współżycia społecznego, takich jak zachowanie zasady uczciwości w obrocie gospodarczym.
Okolicznością bezsporną w niniejszej sprawie był fakt, iż powódka w niniejszej sprawie miała status konsumenta, w rozumieniu przepisuart. 221kc.Pozwany, jako przedsiębiorca, zawarł bowiem umowę kredytową z powódką, a umowa ta w sposób oczywisty nie pozostawała w żadnym związku z działalnością zawodową lub gospodarczą powódki, co wynika zresztą z treści umowy i z samych zeznań strony powodowej. Podkreślić przy tym należy, że klauzula wyczerpująca przesłanki zart. 3851§ 1 kcbędzie zawsze niedozwolonym postanowieniem umownym niezależnie od tego, jakie wykształcenie, status społeczny i doświadczenie życiowe ma konsument. Bez znaczenia jest status zawodowy czy wykształcenie powoda w dacie zawierania umowy, albowiem pod tym kątem przepisy nie różnicują statusu konsumenta i nie konsumenta. Podnieść bowiem należy, że o statusie konsumenta decyduje treść umowy i cel, na który uzyskano kredyt, a ten służył zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych powoda. Postanowieniem z dnia 10 czerwca 2021 roku(...)w sprawie C-198/20 przypomniał, że dyrektywa 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków umownych chroni konsumenta w sposób obiektywny i niezależnie od konkretnego zasobu wiedzy, czy niedbałego zachowania przy zawieraniu umowy. Ochrona taka przysługuje każdemu konsumentowi, a nie tylko temu, którego można uznać za właściwie poinformowanego oraz dostatecznie uważnego i rozsądnego przeciętnego konsumenta. Sąd ma dokonać kontroli umowy, czyli uznać, czy jej jakieś postanowienie jest abuzywne, a to nie zależy od cech osobowości słabszej strony umowy, którą jest konsument. W związku z tym bez znaczenia pozostaje fakt, że powódka była już wcześniej stroną podobnej umowy z walutą(...), albowiem każdą umowę Sąd bada odrębnie i konkretnie w związku z jej postanowieniami i okolicznościami jej zawarcia, i co najważniejsze, mając na uwadze wyłącznie datę jej zawarcia.
Powódka podnosząc zarzut nieważności spornej umowy kredytowej wskazywała na to, iż jest ona nieważna z uwagi na jej sprzeczność z zasadami współżycia społecznego, że postanowienia umowy powodowały, że pozwany mógł jednostronnie i arbitralnie modyfikować wskaźnik od którego zależała wysokość zobowiązań kredytobiorcy, wskazując przy tym na konkretne postanowienia umowy, które jej zdaniem, były klauzulami niedozwolonymi. W ocenie Sądu stanowisko powódki w tym zakresie było co do zasady słuszne.
Zgodnie z przepisemart. 189 kpcpowód może żądać ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Przesłanką dopuszczalności powództwa o ustalenie jest więc w pierwszej kolejności posiadanie interesu prawnego w wytoczeniu takiego powództwa. Interes prawny w szczególności istnieje wówczas gdy dokonanie ustalenia istnienia lub nie istnienia stosunku prawnego lub prawa jest niezbędne do usunięcia stanu niepewności w tej kwestii a więc w sytuacji gdy np. sporne jest między stronami, tak jak miało to miejsce w niniejszej sprawie, czy zawarta przez nie umowa jest ważna. Co do zasady przyjmuje się również, że strona nie posiada interesu prawnego w wytoczeniu powództwa o ustalenie, gdy może wystąpić z dalej idącym roszczeniem np. o zapłatę.
Powódka miała w sprawie interes prawny określony w treściart. 189 kpcw żądaniu ustalenia, albowiem takie ustalenie rozstrzyga ostatecznie o jej prawach i obowiązkach, które wynikają z istniejącego stosunku zobowiązaniowego. Ustalenie nieważności przedmiotowej umowy ma ten skutek, że strony nie są nią związane i od początku nie były. Istnienie interesu prawnego w takim żądaniu, przy jednoczesnym żądania zapłaty, wydaje się już przesądzone w dotychczasowym orzecznictwie w podobnych sprawach. Umowa stron została zawarta na okres 480 miesięcy, a więc wiązałaby ona strony do 2048 r. Roszczenie o zapłatę dotyczy natomiast wyłącznie dotychczas dokonanych przez powódkę wpłat na rzecz pozwanego, i to za ograniczony w pozwie okres. Dokonanie ustalenia co do ważności umowy stron, usunie więc stan niepewności co do sytuacji prawnej stron w przyszłości.
Oceniając zasadność zarzutu ustalenia Sąd zbadał czy umowa ta odpowiadała istocie umowy kredytowej, czy w chwili jej zawarcia zawierała klauzulę abuzywne, naruszające równowagę interesów stron, oraz czy nie naruszała zasad współżycia społecznego w zakresie uczciwości w obrocie gospodarczym.
Dokonując powyższych ocen Sąd w pierwszej kolejności ustalił, że bez wątpienia umowa pomiędzy stronami zawarta została z wykorzystaniem przedłożonego przez bank wzorca umowy. W sprawie wyjaśnić należy, że powódce, co wskazała, oferta umowy nie została przedstawiona z należytą starannością poinformowania o wszelkich konsekwencjach jej zawarcia, a ponadto była to jedyna oferta kredytu, albowiem nie przedstawiono jej innej oferty kredytu w PLN, wbrew treści podpisanego w dniu 13 marca 2008 roku oświadczenia. Sąd nie miał przesłanek do zakwestionowania tym twierdzeniom samej powódki, którym pozwany procesowo skutecznie nie zaprzeczył, i to tylko potwierdza okoliczność tego rodzaju, że przedstawiony dokument oświadczenia, miał charakter blankietowy, przedstawiony był do podpisania każdemu klientowi banku, niezależnie od faktycznej procedury zawierania umowy kredytu i wreszcie, był to dokument konieczny do zawarcia umowy kredytu, bez powiazania z faktycznymi czynnościami ze strony pozwanego Banku. Już na tym etapie, przy wyborze kredytu przez powódkę, nie pozostawała ona w pełnej świadomości co do konsekwencji swojego wyboru. Jak wynika z jej zeznań na czas podpisania umowy była w świadomości, obiektywnie błędnej, że przedstawione jej informacje wyczerpują konieczne informacje w przedmiocie wszystkich warunków umowy, i że były wystarczające i działała w zaufaniu do banku. W związku z takim wyborem ocena Sądu musi ograniczać się do procedury zawarcia tej spornej umowy. W tym zakresie zatem powódka wyjaśniła w wiarygodny sposób, że nie miała żadnego wpływu na treść umowy, na którą się zdecydowała, szczególnie w zakresie jej postanowień, które później uznała za abuzywne. Potwierdziła to zresztą świadek, zawnioskowana przez stronę pozwaną. W związku z tym swoboda powódki w tym zakresie ograniczyła się jedynie do możliwości zawarcia bądź odmowy zawarcia umowy o kredyt. Twierdzenia powódki są w ocenie Sądu w pełni wiarygodne, trudno bowiem uznać za prawdopodobne, że pozwany zgadzałby się na negocjacje w odniesieniu do tych postanowień umowy, które były z jego punktu widzenia niezbędne do udzielenia kredytu nominowanego kursem franka szwajcarskiego.
Istotą umowy kredytowej zgodnie z przepisemart. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe, jest to, że przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Tak więc zgodnie z tym kredytobiorca zobowiązany jest do zwrotu określonej kwoty środków pieniężnych, którą jest kwota kapitału mu udostępnionego i przez niego wykorzystanego. Bank może więc żądać wyłącznie zwrotu kwoty kapitału wraz z odsetkami oraz zapłaty prowizji. W celu zweryfikowania, czy umowa jest należycie wykonywana konieczne jest ścisłe i precyzyjne określenie kwoty kapitału kredytu, albowiem rzutuje ona bezpośrednio na obowiązki kredytobiorcy, stanowi ona bowiem podstawę ustalenia wysokości poszczególnych rat, jak i salda kredytu po dokonaniu zapłaty każdej z rat.
W ocenie Sądu niewątpliwie dopuszczalne jest stosowanie w umowach kredytowych klauzul waloryzacyjnych polegających na powiązaniu zobowiązań pieniężnych stron z innym miernikiem wartości np. z walutą obcą, to jednak nie może to równocześnie prowadzić do nałożenia na strony dodatkowych obciążeń zwiększających wynagrodzenie banku.
W przedmiotowej sprawie na skutek wprowadzenia do umowy stron postanowień, które zostały zakwestionowane przez powódkę i zostały wskazane szczegółowo wyżej w stanie faktycznym sprawy, zobowiązanie strony powodowej nie zostało ściśle określone, a ponadto wprowadzało możliwość uzyskania przez bank dodatkowego wynagrodzenia nie przewidzianego wart. 69 ust 1 ustawy prawo bankowe.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że powyższe postanowienia umowy pozostawiały bankowi możliwość jednostronnego kształtowania wysokości zobowiązań powoda, albowiem kurs franka szwajcarskiego ustalany był przez bank w oparciu o ustalone przez niego kryteria. Powódka natomiast pozbawiona była jakiegokolwiek wpływu na sposób ustalania tego kursu, a faktycznie nie miała nawet możliwości kontroli prawidłowości ustalania tego kursu według kryteriów banku, a także nie przyznano jej żadnego środka obrony przed takim jednostronnym ustaleniem. Równocześnie bank określając w wyżej wymienionych postanowieniach umowy według jakiego kursu dokonywane będą rozliczenia, stosował zarówno kurs sprzedaży, jak i kurs kupna ustalony w tabelach banku. Metoda ta powodowała, że bank uzyskiwał dodatkowe wynagrodzenie za korzystanie przez powódkę z kredytu, wynikające z różnic kursu sprzedaży i kupna franka, albowiem kwestionowane postanowienia umowy były tak ukształtowane, aby korzyści z różnicy kursu kupna i sprzedaży podczas spłaty kredytu czerpał bank. Takie klauzule już od dawna wskazywane są jako abuzywne z uwagi na nieokreślony i nieobiektywny miernik, według którego następuje ostatecznie określenie wysokości zobowiązania kredytobiorcy, które jest niemożliwe do przewidzenia i obliczenia w chwili zawarcia umowy (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 2018 r., I CSK 628/17).
W ocenie Sądu w sytuacji gdy umowa zawiera zapisy, które dopuszczają dowolną waloryzację, to jest ona niezgodna z przepisamiart. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowew związku zart. 3581§ 2 i 5 kc, ponieważ rażąco narusza interesy konsumenta. Konieczną przesłanką do uznania, że dana umowa jest zgodna z treściart. 69 ustawy Prawo bankowejest ocena, że zapisy umowy są jasne i jednoznacznie wskazują na zasady ustalenia wysokości świadczeń obu stron umowy, a tego w niniejszej sprawie brak. W myślart. 69 ust. 2 pkt 4a ustawy Prawo bankowe, umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności - w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. Odwołanie się do tabeli kursów sporządzanej na wewnętrzne potrzeby banku jest nieprecyzyjne, w związku z czym narusza wskazany przepis. Ze względu na wyeliminowanie abuzywnych klauzul waloryzacyjnych z umowy, sprzeczność umowy z przepisemart. 69 ust. 2 pkt 4a ustawy Prawo bankowetylko się pogłębia, albowiem brak jest wówczas jakiegokolwiek obiektywnego miernika według którego można przeliczyć kurs walut. Jednakże zważyć należy, że abuzywność zapisów umowy powinno się badać na moment dokonywania czynności prawnej przez konsumenta z przedsiębiorcą. Z związku z powyższym, wprowadzenie tzw. ustawy antyspreadowej z dnia 26 sierpnia 2011 r. nie miało znaczenia w niniejszej sprawie. Nie mogą być brane pod uwagę zmiany w ustawodawstwie wprowadzane po zawarciu umowy oraz sposób wykonywania umowy przez przedsiębiorcę, w szczególności zmiany w treści stosunku prawnego, który z powodu jego ukształtowaniaa priorijest nieważny od samego początku. Wprowadzony powyższą ustawą przepisart. 69 ust. 2 pkt 4a ustawy Prawo bankowenie może więc mieć ostatecznie także znaczenia dla oceny ważności spornej umowy w dacie jej zawierania. Sąd nie podziela także poglądu pozwanego, iż sporny kredyt był de facto typowym kredytem walutowym, skoro w samej treści umowy wskazano na zobowiązania powódki, wyrażone nie w walucie, tylko w PLN, jak choćby w przypadku kwoty prowizji, składek na ubezpieczenie, czy wreszcie hipoteki, jako zabezpieczenia.
Powyższe postanowienia umowy stron, wskazane szczegółowo w stanie faktycznym sprawy, pozostawiające wyłącznie bankowi sposób ustalania kursu franka szwajcarskiego, należy uznać za niedozwolone, gdyż dawały tylko tej stronie umowy możliwość narzucenia sposobu ustalania wysokości kwoty podlegającej zwrotowi, a w konsekwencji również wysokości rat i odsetek, a więc głównych świadczeń kredytobiorcy. Na podstawieart. 3531kc, strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Natomiastart. 3851§ 1 kcopisuje niedozwolone postanowienia umowne i na jego podstawie postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Zgodnie z definicją zawartą wart. 3851§ 3 kcnieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta i właśnie z takimi okolicznościami mamy do czynienia w niniejszej sprawie.
Jak to zostało już wcześniej wskazane wyniki postępowania dowodowego w sposób jednoznaczny potwierdzają stanowisko powódki, że kwestionowane przez nią klauzule, nie zostały uzgodnione z bankiem, a to co stanowi główne świadczenia stron, nie było jednoznaczne. Jednocześnie w ocenie Sądu nie ma znaczenia dla dokonywanej oceny to, w jaki sposób bank rzeczywiście ustalał kurs w trakcie wykonywania umowy i jaka była relacja kursu banku do kursu rynkowego, bowiem nie są to okoliczności istotne na gruncieart. 3852kcoraz oceny możliwego naruszenia interesów konsumenta. Zwrócić należy natomiast uwagę na fakt, że postanowienia umowy dawały przedsiębiorcy nieograniczoną swobodę w wyznaczaniu kursu waluty, a co za tym idzie również wysokości zobowiązań konsumenta. Tym samym powyższe postanowienia umowne należy traktować jako abuzywne, albowiem rażąco naruszały interesy konsumentów. Nie było też wyjaśnione, a zatem też i uzgodnione, dlaczego dla jednej operacji jest przyjęty kurs kupna, dla drugiej kurs sprzedaży, oraz co wpływa na kształtowanie się kursu waluty w tabeli kursowej banku. Reasumując, były to tylko szczątkowe wiadomości informacyjne dla powódki, z których nie mogła ona w sposób świadomy wywieść konsekwencji zarówno co do skutków umowy, ale także wcześniej co do decyzji w zakresie kredytu nominowanego. Na skutek niezgodnego z zasadami współżycia społecznego zachowania banku co do obowiązku informacyjnego, powódka dokonała decyzji w ramach uzyskanych od banku informacji, mając błędne przeświadczenie o ich pełności i działając w zaufaniu do instytucji bankowej.
Powódka wskazywała na brak należytej informacji o istnieniu ryzyka kontraktowego, co stanowiło naruszenie zasad współżycia społecznego, takich jak zachowanie zasady uczciwości w obrocie gospodarczym. W ocenie Sądu, jak to zostało już wcześniej wskazane, dopuszczalne było w dacie zawarcia spornej umowy stosowanie w umowach kredytowych klauzul waloryzacyjnych polegających na powiązaniu zobowiązań pieniężnych stron z innym miernikiem wartości np. z walutą obcą, tak jak zostało to dokonane w przedmiotowej sprawie. W sytuacji takiej bank jako profesjonalista powinien przedstawić konsumentowi w sposób wyczerpujący, jasny i nie budzący żadnych wątpliwości sposób, wszelkie konsekwencje i niebezpieczeństwa stosowania klauzuli waloryzacyjnej.
Okolicznością nie budzącą żadnych wątpliwości Sądu jest fakt, iż zasadniczą przyczyną wystąpienia przez powódkę z pozwem w niniejszej sprawie może być to, iż w okresie po zawarciu umowy nastąpił znaczący wzrost kursu franka szwajcarskiego, który spowodował poważny wzrost wysokości jej zobowiązań wobec banku. W tym kontekście dla oceny zasadności żądań powódki podstawowe znaczenie ma to, czy została ona w sposób należyty pouczona przez bank o wszystkich ewentualnych konsekwencjach zawarcia umowy denominowanej (waloryzowanej) do waluty(...).
Podnieść należy, że w niniejszej sprawie pozwany wykazał jedynie formalnie, że powódce została przedstawiona informacja o tzw. ryzyku walutowym, wskazując przy tym na treści oświadczenia z dnia 13 marca 2008 roku. Jednak dla oceny faktycznej wiedzy i świadomości powódki co do ryzyka, konieczna jest jednak ocena okoliczności towarzyszących podpisaniu umowy i przed tą czynnością. Z wiarygodnych w tym zakresie zeznań powódki wynika, że osoba przedstawiająca jej ofertę zawarcia umowy kredytowej, w zasadzie nie informowała o możliwości wzrostu kursu franka, nie było mowy o nieograniczonym ryzyku w tym zakresie,de factobagatelizowano taką możliwość informując, że frank jest walutą stabilną i bezpieczną. W ocenie Sądu takie przedstawienie niebezpieczeństw związanych z zawarciem umowy nominowanej do(...)spowodowało, że powódka, podpisując umowę i samo oświadczenie, faktycznie nie miała obiektywnej świadomości, iż całe nieograniczone niczym ryzyko wzrostu kursu franka w okresie trwania umowy, obciąża ją, jako kredytobiorcę. Nadto podnieść należy, że powoływane przez pozwanego oświadczenie, było konieczne do zawarcia umowy o kredyt, jako jego element, stanowiło element wzorca umownego i dokumentu blankietowego, którego treść także w tej części nie była szczegółowo wyjaśniania powódce, co tylko potwierdza powyższą ocenę. Nadto z samej treści tego zapisu oświadczenia nie wynika konkretnie, jakie to informacje w ramach pojęcia ryzyka kursowego, miały zostać przekazane powódce, i samo oświadczenie jest ogólnikowe w tym zakresie.
W ocenie Sądu bank jako profesjonalista, dysponujący specjalistami z dziedziny finansów i mający dostęp do danych dotyczących historycznych zmian kursów walut powinien powodom, jako konsumentom, przedstawić w sposób jasny skalę ryzyka związanego z zawieraniem długoterminowej umowy kredytu, w której wysokość zadłużenia uzależniona jest od wahań waluty obcej. Tylko takie przedstawienie ewentualnego ryzyka, z wyraźnym zastrzeżeniem, że ewentualny wzrost kursu franka nie jest niczym ograniczony i że wszelkie tego konsekwencje ponosić będzie strona powodowa, można uznać za rzetelną informację umożliwiającą konsumentowi podjęcie świadomej decyzji. Powódka traktowała bank, jako instytucję godną zaufania i opierając się na informacjach, jakie uzyskała przed zawarciem umowy, podjęła swoją decyzję. Rzetelne przedstawienie ryzyka związanego z zawarciem tego rodzaju umowy mogłoby mieć zasadniczy wpływ na to, czy powódka zawarłaby sporną umowę. Ponadto za sprzeczne z naturą umowy gospodarczej należy uznać pozostawienie w ręku jednej tylko strony możliwości dowolnej zmiany jej warunków, zaś sprzeczność ta występuje szczególnie wyraźnie zwłaszcza przy umowach, zawieranych nie w oparciu o indywidualne pertraktacje, ale w oparciu o regulamin wydany przez profesjonalistę (tak Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 22 maja 1991 roku, III CZP 15/91). W wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 31 stycznia 2019 roku (sygn. akt I ACa 7/18) wskazano z kolei, że o sprzeczności z zasadami współżycia społecznego mówi się także, gdy na gruncie danej umowy dochodzi do naruszenia tzw. słuszności (sprawiedliwości) kontraktowej, rozumianej jako równomierny rozkład uprawnień i obowiązków w stosunku prawnym czy też korzyści i ciężarów oraz szans i ryzyk związanych z powstaniem i realizacją tego stosunku. Takie naruszenie ma miejsce, gdy zawarta przez stronę umowa nie jest wyrazem w pełni świadomie i rozważnie podjętej decyzji, gdyż na treść umowy wpłynął brak koniecznej wiedzy czy presja ekonomiczna. Negatywna ocena umowy ze względu na kryteria moralne uzasadniona jest w tych tylko przypadkach, gdy kontrahentowi osoby pokrzywdzonej można postawić zarzut złego postępowania, polegającego na wykorzystaniu (świadomym lub spowodowanym niedbalstwem) swojej przewagi. Zdaniem Sądu taki zarzut niedbalstwa po stronie pozwanego w zakresie obowiązku informacyjnego, można zasadnie przypisać.
Powyższe okoliczności wskazują w ocenie Sądu na to, że brak należytej informacji o nieograniczonym ryzyku kursowym stanowił naruszenie zasad współżycia społecznego, takich jak zasada uczciwości i rzetelności w obrocie gospodarczym.
Zgodnie z przepisemart. 58 § 2 kcnieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, natomiast zgodnie z przepisemart. 58 § 1 kcnieważna jest czynność prawna sprzeczna z ustawą, albo mająca na celu obejście ustawy, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, a w szczególności ten, że w miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. W przedmiotowej sprawie, jak to zostało wcześniej wskazane, umowa stron z uwagi na naruszenie zasad współżycia społecznego była nieważna od samego początku. Zawarcie w jej treści wskazanych wcześniej klauzul niedozwolonych powodowało także skutek w postaci jej nieważność. Jednocześnie podkreślić należy, że warunkiem zawarcia umowy w 2008 r. było zastosowanie w jej treści zakwestionowanych w toku procesu w niniejszej sprawie postanowień umownych, tak więc nie jest możliwe uznanie, iż umowa ta stanie się ważna po wyeliminowaniu z jej treści tych postanowień. Zmiana taka całkowicie zmieniłaby treść i warunki umowy. Z dotychczasowego orzecznictwa(...)wynika, że co do zasady nic nie stoi na przeszkodzie temu, by sąd krajowy zastąpił nieuczciwe postanowienie umowne przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym (por. m.in. wyrok z dnia 30 kwietnia 2014 r., sygn. akt C-26/13). Jednakże w orzecznictwie sądów krajowych wielokrotnie potwierdzano, że w polskim porządku prawnym nie istnieją przepisy o charakterze deklaratywnym, którymi można by w ten sposób „zapełnić” niejako powstałe braki w umowie. W ocenie Sądu utrzymanie umowy w pozostałym zakresie (tzw. „odfrankowienie” kredytu) również nie jest możliwe, albowiem uczyniłoby to umowę niemożliwą do wykonania. Pamiętać należy, że ewentualne stwierdzenie nieważności przedmiotowej umowy, mogłoby mieć szczególnie szkodliwe skutki dla konsumenta, ale w tej sprawie powódka, jako konsument, wzięła to pod uwagę, podtrzymując swoje stanowisko. Mowa tu o pouczeniu powódki o ewentualnych konsekwencjach uwzględnienia jej żądania w przedmiocie ustalenia. Pouczenia tego dokonano w świetle wyroku(...)z dnia 29 kwietnia 2021 roku w sprawie C-19/20 zgodnie z którym wykładni art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że do sądu krajowego, który stwierdza nieuczciwy charakter warunku umowy zawartej z konsumentem przez przedsiębiorcę, należy poinformowanie konsumenta, w ramach krajowych norm proceduralnych i w następstwie kontradyktoryjnej debaty, o konsekwencjach prawnych, jakie może pociągnąć za sobą stwierdzenie nieważności takiej umowy, niezależnie od tego, czy konsument jest reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika. Na marginesie wskazać należy, że zgodnie z wyrokiem(...)z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260-18, sąd krajowy nie jest również władny uzupełniać powstałej wobec uznania za bezskuteczne niektórych z postanowień umowy luki poprzez odwołanie się do kursu średniego NBP. Innymi słowy, na tej tylko podstawie brak jest w sprawie przesłanek do uzupełnienia umowy w miejsce nieważnych postanowień umownych. Zgodnie bowiem z dotychczasowym orzecznictwem(...)artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że nie stoi na przeszkodzie przepisom krajowym, które prowadzą do stwierdzenia nieważności warunku dotyczącego różnicy kursowej uznawanego za nieuczciwy i zobowiązują właściwy sąd krajowy do zastąpienia go przepisem prawa krajowego nakazującym stosowanie oficjalnego kursu wymiany, ale pod warunkiem że ten sam sąd jest jednak w stanie ustalić – w ramach wykonywania przysługujących mu suwerennych uprawnień w zakresie oceny dowodów, nad którymi nie może przeważać wola wyrażona przez konsumenta – że zastosowanie takich środków przewidzianych przez prawo krajowe, pozwala na przywrócenie sytuacji prawnej i faktycznej tego konsumenta, jaka istniałaby w braku tego nieuczciwego warunku. W naszym prawie krajowym brak jest takich środków, które można by zastosować. W tym kontekście bezzasadne jest powoływanie się m.in. na wyrok(...)z dnia 2 września 2021 roku, C-932/19, w tzw. sprawie węgierskiej, albowiem w 2014 roku wprowadzono w tym kraju tzw. ustawę węgierską nr XXXVIII, która wprowadziła w miejsce nieważnych postanowień umów konsumenckich, odsyłających do kursów własnych banków, urzędowy kurs wymiany waluty. Tymczasem w Polsce takich regulacji brak, które ewentualnie mogłoby zostać zastosowanie w sprawie, jak przedmiotowa. Poza tym jednak dominujący w orzecznictwie jest prymat woli konsumenta, należycie pouczonego o ewentualnych konsekwencjach swojego żądania.
Za utrwalone należy uznać stanowisko, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 stoi co do zasady na przeszkodzie stwierdzeniu nieważności umowy, jeśli konsument mógłby zostać narażony na szczególnie niekorzystne konsekwencje, skutkiem czego osiągnięcie skutku odstraszającego wynikającego z nieważności umowy byłoby zagrożone. Wówczas możliwe jest zastąpienie warunku nieuczciwego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym. Ma to znaczenie w szczególności w kontekście skutku stwierdzenia nieważności umowy polegającego na tym, że cała kwota udzielonego kredytu traktowana jest w taki sposób, jakby postawiona została w stan natychmiastowej wymagalności, z obowiązkiem natychmiastowego zwrotu. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażono również stanowisko, które Sądmeritiw niniejszej sprawie w pełni podziela, że w razie sporu o ważność umowy kredytu bankowego denominowanego (indeksowanego) do obcej waluty, w której treści znajduje się niedozwolona klauzula konsumencka dotycząca sposobu tej denominacji (indeksacji), rozpatrzeć należy kilka możliwości rozstrzygnięcia. Pierwsza, to stwierdzenie nieważności umowy, która bez klauzuli niedozwolonej nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym, zwłaszcza ze względu na brak (odpadnięcie) któregoś z koniecznych składników (essentialia negotii) umowy nazwanej kredytu bankowego. Druga to przyjęcie, że umowa jest ważna, ale w miejsce bezskutecznych postanowień waloryzacyjnych nie wchodzą żadne dodatkowe postanowienia. Trzecia, to przyjęcie, że umowa jest ważna i jej uzupełnienie przez sąd przez wprowadzenie w miejsce niedozwolonych klauzul innego mechanizmu waloryzacji. Ostatnie rozwiązanie, w świetle uwag wyżej poczynionych należy jednoznacznie odrzucić (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, LEX nr 2744159). W orzecznictwie wskazano także, że przy wyborze pierwszej lub drugiej ze wskazanych opcji decydujące znaczenie ma wola konsumenta. Jeżeli uważa on, iż ustalenie nieważności całej umowy nie jest dla niego niekorzystne, przeważa nad wdrożeniem systemu ochrony, takiego jak zastąpienie nieuczciwego postanowienia i utrzymanie umowy w mocy. Tak też powódka uznała w niniejszej sprawie.
Podzielić przy tym należy wyrażony w judykaturze i doktrynie pogląd, że bezskuteczność w rozumieniuart. 3851kcjest szczególną sankcją i dotyczy tylko poszczególnych postanowień umownych, a nie umowy jako całości oraz nie należy jej utożsamiać z nieważnością bezwzględną w rozumieniuart. 58 § 1 i 2 kc(podobnie Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 7 maja 2021 r., w sprawie III CZP 6/21). Niezależnie jednak od tego, czy sankcję tę zakwalifikuje się jako „bezskuteczność zawieszoną”, jak to przyjął Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wskazanej wcześniej uchwały, czy też jako „bezskuteczność abuzywną”, to istotne jest to, że w przypadku wystąpienia klauzul abuzywnych nie wiążą one konsumentaab initioiex tunci w konsekwencji mogą skutkować wadliwością (nieważnością) całej umowy, jeżeli konsument nie wyrazi zgody na dalsze trwanie umowy z pominięciem tych postanowień lub nie wyrazi zgody na zastąpienie ich normami dyspozytywnymi (np.art. 358 § 2 kc), nie nastąpi zatem konwalidacja umowy, a ponadto w braku takiej zgody - jeżeli Sąd oceni, że zachodzą obiektywne podstawy dla stwierdzenia wadliwości całej umowy (np. z uwagi na niemożność utrzymania umowy z uwagi na naruszenie, w braku zakwestionowanych klauzul, istoty stosunku prawnego), o ile stwierdzenie takiej wadliwości (nieważności) nie będzie szczególnie niekorzystne dla konsumenta.
Innymi słowy, Sąd podziela wyrażone w doktrynie stanowisko, że skutkiem bezskuteczności klauzul abuzywnych jest to, że może prowadzić to do nieważności bezwzględnej całej umowy, rozumianej także jako trwała bezskuteczność umowy będącej konsekwencją bezskuteczności abuzywnych klauzul umownych. Sąd podziela także wyrażony w doktrynie pogląd, że nieważność bezwzględna całej umowy wskutek bezskuteczności abuzywnej poszczególnych jej postanowień jest czym innym, aniżeli „klasyczna” nieważność bezwzględna, co jest następstwem okoliczności, że w tej sytuacji nieważność umowy częściowo mieści się w ramach dyrektywy nr 93/13.
Mając powyższe na względzie Sąd doszedł do przekonania, że spełnione zostały przesłanki do ustalenia nieistnienia umowy z dnia 27 marca 2008 roku , zawartej przez powódkę z pozwanym, na podstawieart. 58 kcw związku ze wskazanymi wyżej przepisamiart. 69 ustawy Prawo bankowe,art. 3531kcoraz na podstawieart. 3851i kolejnymikc, o czym orzeczono w punkcie 2 wyroku. Sąd nie podzielił zarzutu pozwanego zart. 5 kc, albowiem skoro powódka zdecydowała się poddać ocenie prawnej umowę, i Sąd dokonując własnej oceny faktycznej i prawnej, stwierdza, że umowa ta od samego początku zawierała niedozwolone postanowienia umowne, zawarte w jej treści wyłącznie z woli i dyspozycji pozwanego, to nie można czynić powódce skutecznego zarzutu tego, że korzysta jako konsument z ochrony prawnej.
Konsekwencją powyższego ustalenia jest to, iż w pełni uzasadnione było także żądanie powódki w zakresie zasądzenia kwoty, wskazanej w roszczeniu głównym o zapłatę. Pozwany w toku procesu nie zakwestionował skutecznie faktu dokonania przez powódkę wpłat kwoty 61.501 złotych za wskazany w pozwie okres, w związku z wykonywaniem umowy będącej przedmiotem sporu, co więcej – wynika to wprost z wystawionego przez samego pozwanego zaświadczenia o dokonanych spłatach rat kredytu przez powódkę. Konsekwencją uznania umowy za nieważną jest bowiem obowiązek zwrotu wzajemnych świadczeń, gdyż stanowią one świadczenia nienależne w rozumieniu przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.
Zgodnie zart. 405 kckto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową, ten obowiązany jest do jej zwrotu. Zastosowanie ma to także do zwrotu nienależnego świadczenia zart. 410 § 2 kc.W niniejszej sytuacji zasadność roszczenia głównego Sąd rozważył także w oparciu o przepisart. 409 kc, zgodnie z którym obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu. Najbardziej kluczową kwestią jest wykładnia sformułowania „zużył” lub „utracił" w taki sposób, że nie jest już wzbogacony. Wykładnia językowa nie prowadzi do wystarczającego rezultatu. Nakazuje bowiem jedynie badać stan wzbogacenia strony, która uzyskała korzyść majątkową. Nie można natomiast jednoznacznie stwierdzić, czy roszczenia stron należy rozpatrywać zupełnie od siebie niezależnie, czy też świadczenie wzajemne należy brać pod uwagę jako element stanu majątkowego strony wpływający na wysokość wzbogacenia. W doktrynie problem ten dostrzegany był jako spór pomiędzy zwolennikami tzw. teorii dwóch kondykcji i tzw. teorii salda. Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. (sygn. III CZP 6/21), należy rozpatrzeć ten aspekt wedle teorii dwóch kondykcji. W związku z tym, w przypadku następczej nieważności umowy, po obu jej stronach występują dwa niezależne od siebie roszczenia o zwrot świadczeń nienależnie spełnionych. Z takim przypadkiem mamy do czynienia w niniejszej sprawie, dlatego Sąd przyjął za słuszny wskazany pogląd Sądu Najwyższego. Konsekwencją powyższego było uwzględnienie w ramach roszczenia głównego także roszczenia o zapłatę, w kwocie żądanej przez powódkę. Kwoty składające się na to roszczenie nie zostały skutecznie zakwestionowane przez pozwanego.
Podnieść również należy, że roszczenie powódki w żadnym zakresie nie jest przedawnione. Z uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. podjętej w składzie 7-osobowym wynika, że roszczenia kredytobiorców nie uległy przedawnieniu. Dla roszczeń kredytobiorców termin ten rozpoczyna się w momencie, w którym dowiedzieli się oni, albo wykazując się oczekiwanym od nich rozsądkiem, powinni dowiedzieć się o tym, że umowa zawiera niedozwolone postanowienia umowne (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., sygn. akt III CZP 6/21). Na podstawieart. 118zd. pierwszekc, jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi sześć lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata. W doktrynie dominuje stanowisko, że kredyt spłacany w ratach jest w istocie świadczeniem jednorazowym, a nie okresowym, bowiem stanowi jedną całość. Żądanie powódki o zapłatę opierało się zaś na żądaniu zwrotu świadczenia nienależnego, czyliart. 410 § 1 kcw związku zart. 405 kc, w związku z czym, zgodnie z przepisami intertemporalnymi obowiązującymi w dniu zawiązania umowy kredytu, żądanie zwrotu świadczenia nienależnego przedawnia się z upływem lat dziesięciu. W oparciu o stanowisko(...)wyrażone w wyroku z dnia 22 kwietnia 2021 r. (sygn. C-485/19) bieg przedawnienia roszczeń z tytułu zawartych w umowie klauzul niedozwolonych biegnie od momentu powzięcia wiedzy o nich. Powódka, po pierwsze, po raz pierwszy wezwała pozwanego do zapłaty kwoty wyższej reklamacją, zawartą w piśmie z dnia 31 lipca 2020 roku, po drugie, w swoich zeznaniach powódka wskazała na powstałe po raz pierwszy wątpliwości, co do wadliwej konstrukcji umowy na podstawie doniesień medialnych dotyczących zawarcia klauzul abuzywnych w umowach waloryzowanych kursem(...), co miało miejsce około 5-6 lat wcześniej.
W tym miejscu Sąd wskazuje, że pozwany w odpowiedzi na pozew podniósł także zarzut potrącenia.
Dla możliwości zastosowania potrącenia wymagane jest, aby:
1) wierzytelności stron były względem siebie wzajemne (rola wierzyciela i dłużnika w jednym u każdej ze stron),
2) jednorodzajowość świadczeń,
3) wymagalność obu wierzytelności, oraz
4) możliwość dochodzenia ich przed sądem.
W ocenie Sądu zarzut potrącenia nie zasługiwał na uwzględnienie co do zasady, z powodu braku faktycznego wezwania powódki do zapłaty kwoty, który była przedmiotem zarzutu potrącenia, przed podniesieniem zarzutu potrącenia, oraz z braku wymagalności wierzytelności pozwanego, a zatem wierzytelności przedstawionej do potrącenia, niezależnie od jej kwoty i podstaw jej wyliczenia. Termin spełnienia świadczenia dochodzonego przez pozwanego nie jest oznaczony, ani nie wynika z właściwości zobowiązania, w związku z czym świadczenie winno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Słusznie wskazał Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z dnia 11 czerwca 2021 r., sygn. akt IV CSK 2361/20, iż zgodnie zart. 498 § 1 kcjedną z przesłanek potrącenia jest wymagalność obu wierzytelności i możliwość ich dochodzenia przed sądem lub przed innym organem państwowym. W momencie składania przez pozwanego oświadczenia o potrąceniu przedstawiona do potrącenia wierzytelność nie była zaś wymagalna. Wymagalność zobowiązania o charakterze bezterminowym uzależniona jest, zgodnie zart. 455 kc, od wezwania dłużnika do wykonania zobowiązania. Przy czym termin spełnienia świadczenia określony został jako niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Nawet przy niezwykle liberalnym podejściu do wykładni pojęcia "niezwłocznie" nie sposób uznać, aby świadczenie miało być spełnione w momencie dojścia wezwania do wiadomości dłużnika. Tymczasem zobowiązanie staje się wymagalne z chwilą upływu terminu spełnienia świadczenia. Dopiero wówczas wierzyciel uzyskuje możność żądania od dłużnika spełnienia świadczenia, a dłużnik może i powinien to żądanie zaspokoić. Z tego względu nie jest możliwe połączenie w jednym oświadczeniu wierzyciela postawienia zobowiązania w stan wymagalności poprzez wezwanie do jego spełnienia i dokonanie jego potrącenia, gdyż w chwili składania oświadczenia o potrąceniu nie nadejdzie jeszcze termin spełnienia świadczenia, a więc wierzytelność nie będzie wymagalna. W niniejszej sprawie pozwany przed złożeniem zarzutu potrącenia, co zresztą miało miejsce w treści odpowiedzi na pozew, której odpis został też doręczony bezpośrednio powódce, nie wzywał powódki wcześniej do zapłaty, w konsekwencji czego podniesiony zarzut w tym zakresie nie zasługiwał na uwzględnienie.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawieart. 410 § 1 i 2 kcw związku zart. 405 kcw związku zart. 3851§ 1 kc,art. 3531kc,art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankoweiart. 58 kczasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 61.501 złotych wraz ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 1 września 2020 roku do dnia zapłaty (punkt 1 wyroku).
O odsetkach Sąd orzekł na podstawieart. 481 kciart. 455 kczasądzając je zgodnie z żądaniem pozwu, tj. od następnego dnia po dniu upływu 30 dni do rozpoznania reklamacji powodów przez pozwanego.
W związku z uznaniem zasadności w sprawie roszczenia głównego, Sąd zwolniony był od obowiązku orzeczenia w zakresie roszczenia ewentualnego, w tym także co do rozważań w tym zakresie.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawieart. 98 i 99 kpc, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, w związku z przepisami Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, obciążając przegrywającego pozwanego równowartością poniesionej przez powódkę opłaty sądowej od pozwu – 1.000 zł i wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika w stawce minimalnej od wskazanej wartości przedmiotu sporu – 5.400 zł, i w tym zakresie zasądził także ustawowe odsetki za opóźnienie, albowiem tak zostało sformułowane żądanie przez profesjonalnego pełnomocnika, oraz odrębnie opłaty skarbowe od pełnomocnictw – 85 zł (punkt 3 wyroku). W ocenie Sądu nie zachodziły przesłanki przyznania pełnomocnikowi powódki wynagrodzenia w wysokości dwukrotności stawki minimalnej. Pozwy, których przedmiotem są tzw. kredyty frankowe, nie stanowią obecnie spraw precedensowych, które byłyby skomplikowane pod względem prawnym i faktycznym. Dodać również trzeba, że w niniejszej sprawie rozprawa została przeprowadzona w dwóch terminach przed Sądem, podczas których Sąd przesłuchał świadka, powódkę i orzekł o pozostałych wnioskach dowodowych. Nakład pracy pełnomocnika powódki nie odbiegał od zwyczajowo przyjętego nakładu pracy w innych podobnych sprawach. Ponadto zakwestionować należy zasadność zgłoszenia wniosku o przyznanie wyższego wynagrodzenia, niż w stawce minimalnej, już w samym pozwie, zanim dojdzie do przeprowadzenia w sprawie postępowania dowodowego i zanim tak naprawdę ewentualnie mogą wystąpić przesłanki do podwyższenia tego wynagrodzenia.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Bydgoszczy
date: '2022-08-29'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Rafał Szurka
legal_bases:
- art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku – Prawo bankowe
- art. 58 § 1 i 3 kc.
- art. 98 i 99 kpc
recorder: protokolant sądowy Klaudia Jędrzejewska
signature: I C 845/21
```