You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt: II AKa 18/18

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 12 lipca 2018 r.
Sąd Apelacyjny w Katowicach II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący:

SSA Wojciech Kopczyński

Sędziowie:

SA Michał Marzec
SO del. Adam Synakiewicz (spr.)

Protokolant:

Damian Krzywda

przy udzialeProkuratora Prokuratury Okręgowej w Gliwicach Joanny Smorczewskiej
po rozpoznaniu w dniu 12 lipca 2018 r.
sprawyR. D.s.I.iR.,ur. (...)wZ.oskarżonego o czyn zart. 258§1 kk,art. 54§1 kksiart. 62§1 i 2 kksw zw. zart. 7§1 kksw zw. zart. 9§3 kksw zw. zart. 37§1 pkt. 1, 2 i 5 kksiart. 38§2pkt. 1 kksprzy zast.art. 6§2 kks,art. 299§1 i 5 kkw zw. zart. 12 kk
na skutek apelacji prokuratora i obrońcy
od wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 16 października 2017 roku,sygn. akt IV K 25/15

1
zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 11 poprzez przyjęcie jako podstawy prawnej wymiaru kary łącznejart. 39 § 2 kksw zw. zart. 39 § 1 kksorazart. 85 § 1 i 2 kkw zw. zart. 20 § 2 kks;

2
w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;

3
zwalnia oskarżonegoR. D.od ponoszenia kosztów sądowych postępowania odwoławczego, obciążając nimi Skarb Państwa.

SSO del. Adam Synakiewicz  SSA Wojciech Kopczyński SSA  Michał Marzec
Sygn. akt II AKa 18/18

UZASADNIENIE

R. D.został oskarżony o to, że: V. (IX) w okresie od 9 września 2010r. do 8 lutego 2012r. wG.,R.,B.,Z.brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej w której uczestniczyły inne ustalone osoby, w tym między innymi:D. F.iB.Z., mającej na celu osiąganie korzyści majątkowych z przestępstw skarbowych związanych z wprowadzeniem do obrotu oleju napędowego niewiadomego pochodzenia bez uprzedniego zapłacenia podatku akcyzowego, czemu towarzyszyło wystawianie nierzetelnych faktur VAT dokumentujących powyższy proceder, w ten sposób, że nakłoniłD. F., a następnieB.Z., do udostępnienia swoich danych celem nabycia udziałów w(...) Sp. z o.o., pełnienia w niej funkcji prezesa zarządu, prokurenta, zawarcia umów o prowadzenie rachunków bankowych dla Spółki, a następnie wypłacania z nich środków finansowych uzyskiwanych z powyższego procederu, podejmując w ten sposób czynności mające udaremnić bądź znacznie utrudnić stwierdzenie ich przestępnego pochodzenia, tj. o przestępstwo zart. 258 § 1 kk; VI. (X) w okresie w tym samym miejscu i czasie jak w pkt V oraz wW., w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu tego samego zamiaru i z wykorzystaniem tej samej sposobności, działając w zorganizowanej grupie mającej na celu popełnienie przestępstwa skarbowego, jako osoba faktycznie zajmująca się sprawami gospodarczymi i finansowymi podatnika będącego osobą prawną działającego podfirmą (...) Sp. z o.o.z/s wW.,ul. (...), zorganizował proceder związany z nieodprowadzaniem podatku akcyzowego w związku z wprowadzaniem do obrotu, za pośrednictwemfirmy (...) Sp. z o.o., oleju napędowego niewiadomego pochodzenia, w ten sposób, że nakłoniłD. F., a następnieB.Z., do udostępnienia swoich danych celem nabycia udziałów w(...) Sp. z o.o., pełnienia w niej funkcji prezesa zarządu oraz prokurenta, zawarcia umów o prowadzenie rachunków bankowych dla Spółki, a następnie wypłacania z nich środków finansowych uzyskiwanych z powyższego procederu oraz zorganizował w tym czasie wystawianie nierzetelnych faktur VAT dokumentujących transakcje rzekomej sprzedaży oleju napędowego różnym podmiotom przez(...) Sp. z o.o., który pochodził z niewiadomego źródła, zatajając przy tym przedmiot i podstawę opodatkowania przed właściwym miejscowo i rzeczowo Naczelnikiem Urzędu Skarbowego, w związku z czym naraził na uszczuplenie podatek akcyzowy wielkiej wartości, w łącznej kwocie 3.773.606 zł, czyniąc sobie z przestępstwa skarbowego stałe źródło dochodu, tj. o przestępstwo zart. 54 § 1 kksiart. 62 § 1 i 2 kksw zw. zart. 7 § 1 kksw zw. zart. 9 § 3 kksw zw. zart. 37 § 1 pkt 1, 2 i 5 kksiart. 38 § 2 pkt 1 kksprzy zast.art. 6 § 2 kks; VII. (XI) w tym samym miejscu i czasie jak wpkt V, działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, z zamiarem znacznego utrudnienia stwierdzenia przestępnego pochodzenia środków finansowych, ich wykrycia i zajęcia, a także z zamiarem wprowadzenia do legalnego obrotu środków finansowych pochodzących z przestępstw w związku z transakcjami olejem napędowym z niewiadomego źródła i bez uprzedniego zapłacenia podatku akcyzowego, poleciłD. F.orazB.Z.założenie rachunków bankowych dlafirm (...) Sp. z o.o.oraz dokonywanie z nich, jak i rachunków istniejących wcześniej, wypłat środków pieniężnych, to jest z rachunków prowadzonych w:(...) Bank S.A.nr(...),(...) Bank S.A.nr(...),Banku (...) S.A.nr(...),(...) Bank (...) S.A.nr(...),Banku (...) S.A.nr(...), które to środki następnie przyjmował przechowywał i rozporządzał nimi, a także dokonywał z rachunków bankowych przelewów na inne rachunki, w łącznej kwocie 22.329.283,68 zł, tj. o przestępstwo zart.299 § 1 i 5 kkw zw. zart. 12 kk
Sąd Okręgowy w Gliwicach wyrokiem z dnia 16 października 2017 roku, wydanym w sprawie IV K 25/15, orzekł: 8) uznaje oskarżonegoR. D.za winnego popełnienia czynu opisanego wyżej wpkt. V, to jest przestępstwa zart. 258 § 1 k.k.i za to na mocyart. 258 § 1 k.k.skazuje go na karę 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności; 9) uznaje oskarżonegoR. D.za winnego popełnienia czynu opisanego wyżej wpkt. VItj. o przestępstwo zart. 54 § 1 k.k.s.iart. 62 § 1 i 2 k.k.s.w zw. zart. 7 § 1 k.k.s.w zw. zart. 9 § 3 k.k.s.w zw. zart. 37 § 1 pkt 1, 2 i 5 k.k.s.iart. 38 § 2 pkt 1 k.k.s.przy zast.art. 6 § 2 k.k.s.i za to na mocyart. 54 § 1 k.k.s.przy zast.art. 7 § 2 k.k.s.w zw. zart. 37 § 1 pkt. 1, 2 i 5 k.k.s.iart. 38 § 2 pkt. 1 k.k.s.orazart. 27 § 1 k.k.s.skazuje go na karę 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności; 10) uznaje oskarżonegoR. D.za winnego popełnienia czynu opisanego wyżej wpkt. VII, to jest przestępstwa zart. 299 § 1 i 5 k.k.w zw. zart. 12 k.k.i za to na mocyart. 299 § 5 k.k.skazuje go na karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności; 11) na mocyart. 85 k.k.iart. 86 § 1 k.k.łączy orzeczone wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności i orzeka karę łączną 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności; 12) na mocyart. 39 § 1 pkt. 2 k.k.w zw. zart. 43 § 1 k.k.orzeka wobec oskarżonegoR. D.zakaz prowadzenia działalności gospodarczej związanej z handlem paliwami oraz zakaz pełnienia funkcji w organach statutowych spółek prawa handlowego na okres 4 (czterech) lat; 15) na zasadzieart. 624 § 1 k.p.k.orazart. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnychzwalnia oskarżonych (..)R. D.i (…) od ponoszenia kosztów sądowych, którymi obciąża Skarb Państwa.
Apelację w sprawie wywiodła obrońca oskarżonegoR. D., jak również prokurator Prokuratury Okręgowej w Gliwicach.
Prokurator zaskarżyła wyrok w zakresie przyjętej w punkcie 11 podstawy prawnej rozstrzygnięcia o karze łącznej i zarzuciła mu obrazę prawa materialnego, a toart. 39 § 2 k.k.s w związku zart. 39 § 1 k.k.s.poprzez jego niezastosowanie i błędne przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, iż podstawą wymiaru kary łącznej ma byćart. 85 k.k.iart. 86 § 1 k.k.W oparciu o ten zarzut wniosła o zmianę wyroku.
Z kolei obrońca oskarżonego zaskarżyła wyrok w całości odnoszącej się doR. D.i zarzuciła mu: a) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku i mający wpływ na jego treść polegający na błędnym uznaniu, że fakt udziału oskarżonego w przypisanych mu czynach został udowodniony ponad wszelką wątpliwość, podczas gdy przeczą temu zebrane w sprawie dowody m.in. treść zeznań świadkówM. K.,I. K.,K. M., braciS.,M.iM. P. (1),A. L., wyjaśnienia współoskarżonejD. F.,M. N.a nadto niespójne i wewnętrznie sprzeczne wyjaśnieniaB.Z.; b) naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć wpływ na treść wyroku, a mianowicie: 1)art. 5 § 2 k.p.k.polegające na nierozstrzygnięciu na korzyść oskarżonego niedających się usunąć wątpliwości polegających na tym, że jedynym dowodem wskazującym na sprawstwo oskarżonego są jedynie wyjaśnieniaB.Z., które są niespójne w wielu miejscach a ponadto sprzeczne z zeznaniami przesłuchanych świadków oraz nie znajdują swojego potwierdzenia w żadnym z innych dowodów bezpośrednich wskazujących na sprawstwo oskarżonegoD.; 2)art. 4 k.p.k.polegające na uwzględnieniu wyłącznie okoliczności przemawiających na niekorzyść oskarżonego, zaś pominięcie tych, które przemawiają na jego korzyść, a w szczególności: - zaniechanie przeprowadzenia dowodu z uzupełniających zeznań świadkaK. M., uznaniu jego zeznań za ujawnione bez odczytywania za zgodą stron pomimo braku takiej zgody obrońcy oskarżonegoD.i wielokrotne ponawianie wniosku obrońcy o przesłuchanie tego świadka wobec ujawnionej przez prokuratora na rozprawie w dniu 26 października 2015 roku kserokopii protokołu przesłuchania świadka z dnia 22 września 2015 roku, które podważają wiarygodność oskarżonegoB.Z., - zaniechanie przez prokuratora dołączenia do akt tablic poglądowych z wizerunkiemK. M.iB.
Z., co uniemożliwiło przesłuchiwanym świadkom rozpoznanie w/w, wobec prowadzenia większości spraw bez udziału w/w osób, - pominięcie dowodu z zeznań wnioskowanego przez obrońcęM. W., której zeznania mogły przyczynić się do wyjaśnienia aktywności i faktycznej roliB.Z.w zakresie handlu paliwami a nadto nieuwzględnienie zeznań świadkaZ. W., który stwierdził, żeB.Z.mógł być tą osobą, która kontaktowała się w sprawie sprzedaży paliwa, co przeczy wersjiZ., że był tylko słupem, 3)art. 7 k.p.k.polegającej na przekroczeniu zasady swobodnej oceny dowodów, poprzez ocenę dowodów bez uwzględnienia zasad prawidłowego rozumowania i doświadczenia życiowego, a w szczególności poprzez: - przyznanie waloru wiarygodności wyjaśnieniomB.
Z.w części w jakiej zostały one złożone w postępowaniu przygotowawczym i przed Sądem, mimo że wyjaśnienia te w całokształcie są niespójne, nieprecyzyjne i sprzeczne zarówno wewnętrznie jak i z licznymi innymi dowodami; - zaniechanie wyjaśnienia istotnych rozbieżności w zeznaniach świadków:K. M.co do okoliczności jaką faktycznie rolę pełniłB.Z.w spółce, podczas gdy należała ona do świadka oraz braku związku oskarżonegoD.z postawionymi mu zarzutami,M. K.co do okoliczności, kto faktycznie kierował spółką po fakcie sprzedaży udziałów przezA. D.i kto wydawał świadkowi polecenia, wobec jednoznacznego stwierdzenia przez świadka, że po zmianie właścicielaR. D.już takich poleceń nie wydawał,M.iM. P. (2)co do okoliczności faktycznej roli pełnionej przezB.Z.w spółce, braciS.a zwłaszczaP. S.w zakresie jego znajomości zB.
Z.w latach 2010-2012 i wpływu tej znajomości na jego działalność,A. L.co do okoliczności pokojarzeniaZ.zD.oraz braku związku tej okoliczności z przypisanymi oskarżonemu zarzutami; 4)art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k.polegające na niewłaściwym uzasadnieniu faktów, jakie Sąd uznał za udowodnione lub nieudowodnione, poprzez brak wyjaśnienia dlaczego Sąd nie przesłuchał wnioskowanego przez obronę świadkaK. M.oraz na braku wyjaśnienia związku braciS.,M.iM. P. (1)z zarzucanymi oskarżonemu czynami pomimo, że ich zeznania wyraźnie wskazują na ich powiązanie z oskarżonymZ.i z przestępczym procederem, który został mu przypisany, co wyklucza jednocześnie założony ciąg poszlak wskazujących na sprawstwoR. D.a nadto oparcie się na protokołach rozpraw nie obrazujących w sposób właściwy przebiegu prowadzonego postępowania.
W konkluzji obrońca wniosła o uniewinnienie oskarżonegoR. D.od popełnienia zarzucanych mu czynów, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Jedynie apelacja prokuratora zasługuje na uwzględnienie.
Odnosząc się do wywiedzionego przez oskarżyciela publicznego środka zaskarżenia zwrócić uwagę na wstępie należy, że zgodnie z jednoznaczną wymowąart. 20 § 2 k.k.s.do przestępstw skarbowych mają odpowiednie zastosowanie między innymi regulujące zasady wymiaru kary łącznej przepisyart. 85 oraz art. 86 § 1a, 2 i 3 k.k.Jednocześnie, jak stanowiart. 39 § 2 k.k.s., w razie skazania za zbiegające się przestępstwo skarbowe i przestępstwo określone w innej ustawie karnej, sąd ma wymierzać karę łączną na zasadach określonych wKodeksie karnym skarbowym(czyli, jak mówi§ 1 art. 39 k.k.s.- w granicach od najwyższej z kar wymierzonych za poszczególne przestępstwa skarbowe do ich sumy, nie przekraczając jednak 1080 stawek dziennych grzywny, 2 lat ograniczenia wolności albo 15 lat pozbawienia wolności; karę ograniczenia wolności wymierza się w miesiącach i latach). Mówiąc więc wprost, w razie zbiegu przestępstwa skarbowego i przestępstwa określonego wustawie Kodeks karnyto przepisyart. 39 § 2 k.k.s.iart. 85 § 1 i 2 k.k.w związku zart. 20 § 2 k.k.s.normują konstrukcję kary łącznej. Przepisart. 85 § 1 i 2 k.k.reguluje w tej sytuacji instytucję zbiegu przestępstw oraz przestępstw skarbowych, zaś przepisart. 39 § 1 k.k.s.wyznacza granice orzekania kary łącznej.
Transponując powyższe uwagi wprost na kanwę analizowanej sprawy stwierdzić należy, iż orzekając o karze łącznej pozbawienia wolności, w razie zbiegu kar orzeczonych za przestępstwo skarbowe i przestępstwo określone wustawie Kodeks karny, w postawie prawnej jej wymiaru Sąd winien powołać przepisart. 39 § 2 k.k.s.w związku zart. 39 § 1 k.k.s.(jest on odpowiednikiemart. 86 § 1 k.k., który nie ma tu zastosowania) a nadto przepisart. 85 § 1 i 2 k.k.(formułujący ogólne podstawy orzekania kary łącznej) w związku zart. 20 § 2 k.k.s.Z tego też powodu należało podzielić wyeksponowany w apelacji prokuratora zarzut obrazy prawa materialnego i uznać, że orzeczenie wobecR. D.łącznej kary pozbawienia wolności na mocyart. 85 k.k.iart. 86 § 1 k.k.jest postąpieniem nieprawidłowym.
Przechodząc do drugiej części rozważań, tym razem związanych z wymową środka zaskarżenia wniesionego przez obrońcę oskarżonegoR. D., należy rozpocząć je od stwierdzenia, że obrońca filarem swej apelacji uczyniła zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, których dopuścić się miał w jej ocenie Sąd Okręgowy, przyjmując sprawstwo oskarżonego co do wszystkich przypisanych mu czynów za wykazane. Obrońca nie zgadza się bowiem z oceną dowodów przeprowadzonych w toku całego postępowania przez Sąd meriti, w tym – głównie z oceną dowodów z wyjaśnień oskarżonegoR. D., uznanych za niewiarygodne, oraz z wyjaśnieńB.Z., któremu Sąd I instancji przyznał walor wiarygodności i przede wszystkim w oparciu o nie uznał sprawstwoR. D.za wykazane. Skarżąca zanegowała więc stan faktyczny sprawy w takim jego kształcie, jaki został przyjęty przez Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku, na drodze prezentowania własnych ocen zebranych w sprawie dowodów i przedstawiania własnych ich analiz. Uwaga ta odnosi się także do zarzutu apelacji obrońcy oskarżonego przywołującego zapisy prawa procesowego –art. 4, 5 § 2 i 7 k.p.k., albowiem w swej istocie także i za pośrednictwem tych względnych podstaw odwoławczych, zpkt 2 art. 438 k.p.k., dąży skarżąca do zakwestionowania stanu faktycznego ustalonego przez Sąd pierwszej instancji.
Wobec takowej treści środka odwoławczego, celem oczyszczenia przedpola koniecznym jest w tym miejscu wyeksponowanie, iż zarówno w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jak i w piśmiennictwie karnoprocesowym konsekwentnie podkreśla się, że bezprzedmiotowe jest wskazywanie na naruszenie przepisu postępowania w postaciart. 7 k.p.k., skoro opiera je obrońca oskarżonego na naruszeniu zasady swobodnej oceny dowodów, przejawiającej się w uznaniu za wiarygodne jednych, a odmówieniu wiarygodności innym przeprowadzonym w sprawie dowodom, co w swej istocie zmierza przecież do sformułowania zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych. Nadto wskazać trzeba, że przepisart. 7 k.p.k., podobnie jak iart. 4 k.p.k., jako normy o charakterze ogólnym nie mogą stanowić samodzielnej podstawy apelacji. Zgodnie bowiem z utrwalonym w tej materii stanowiskiem zarzut obrazy prawa procesowego powinien opierać się na naruszeniu norm tworzących konkretne nakazy lub zakazy, a nie norm o charakterze ogólnym.
Dla dopełnienia omawianego w powyższym akapicie wątku, całkowicie chybiony jest również zarzut odwołujący się do rzekomego nie rozstrzygnięcia na korzyść oskarżonego nie dających się usunąć wątpliwości. Obrazaart. 5 § 2 k.p.k., na którą skarżąca się powołuje, może być bowiem orzeczeniu skutecznie przypisana tylko wtedy, gdy pomimo przeprowadzenia wszystkich dostępnych dowodów pozostały w dalszym ciągu niewyjaśnione okoliczności, a Sąd orzekający nie rozstrzygnął ich na korzyść oskarżonego. Natomiast uznanie za wiarygodne dowodów przemawiających za tezą oskarżenia, poprzedzone rzetelną i zgodną z zasadami logicznego rozumowania oceną dowodów, jak miało to miejsce w realiach niniejszej sprawy, zdecydowanie wyklucza sięganie po zastosowanieart. 5 § 2 k.p.k.a tym samym czynienie jego rzekomej obrazy podstawą apelacji. To także wskazuje, iż wbrew przekonaniu obrońcy zaskarżony wyrok nie jest dotknięty wadą procesową naruszenia dyspozycjiart. 5 § 2 k.p.k.
Kończąc, nie może być mowy o naruszeniu w analizowanej sprawie dyspozycjiart. 424 § 1 k.p.k.- którego to zarzutu obrońca nie wypełniła w uzasadnieniu swego środka odwoławczego właściwie żadną nawiązującą do powoływanego przepisu treścią - w sytuacji, gdy sporządzone do wyroku uzasadnienie jest wnikliwe, dokładne i precyzyjne. Zarzucanie przy tym, iż Sąd obraził ów przepis w ten sposób, że nie wyjaśnił dlaczego nie przesłuchał bezpośrednio świadkaK. M.oraz nie wyjaśnił związku „braciS.,M.iM. P. (1)” z zarzucanymi oskarżonemuR. D.czynami, jest całkowicie nieracjonalne, skoro z jednej strony nie jest rolą Sądu badanie dostrzeganych tylko przez obrońcę „związków” świadków z czynami zarzucanymi oskarżonemu, zaś z drugiej strony nie należy do elementów uzasadnienia powielanie powodów wynikających wprost z zapisów zawartych w protokole rozprawy co do przyczyn zaniechania bezpośredniego ponownego przesłuchiwania świadka. Wreszcie, nie ma miejsca w apelacji na wskazywanie, że protokoły rozpraw nie obrazują „w sposób właściwy przebiegu prowadzonego postępowania” w sytuacji, gdy żadnych wniosków o ich sprostowanie obrońca w toku przewodu sądowego nie składała. Podobnie potraktować należy zarzut nawiązujący do braku w aktach tablic poglądowych z wizerunkamiK. M.iB.Z.w sytuacji, kiedy Sąd pierwszej instancji takiej konieczności nie wiedział, zaś obrońca nigdy o ich dołączenie sama również nie wnioskowała.
Nawiązując w tym miejscu już bezpośrednio do istoty analizowanego w tym miejscu środka odwoławczego i odnosząc się do na wstępie zarysowanego charakteru podniesionych w apelacji obrońcyR. D.podstawowych zarzutów godzi się przypomnieć, iż w orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku nie może sprowadzać się do samej tylko odmiennej oceny materiału dowodowego, lecz powinien polegać na wykazaniu jakich uchybień w świetle wskazań wiedzy oraz doświadczenia życiowego dopuścił się sąd w dokonanej przez siebie ocenie materiału dowodowego. Ponadto zarzut błędu w ustaleniach faktycznych nie może ograniczać się do polemiki z ustaleniami sądu, wyrażonymi w zaskarżonym wyroku, skoro sama możliwość przeciwstawienia ustaleniom sądu orzekającego odmiennego poglądu w kwestii ustaleń faktycznych, opartego na innych dowodach od tych, na których oparł się Sąd pierwszej instancji, nie może prowadzić do wniosku o popełnieniu przez ten sąd błędu w ustaleniach faktycznych.
Transponując powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że wywiedziona w sprawie apelacja obrońcy oskarżonegoR. D.sprowadza się właśnie tylko i wyłącznie do odmiennej oceny materiału dowodowego, zebranego w postępowaniu przygotowawczym i sądowym, stanowiąc przy tym jedynie polemikę z ustaleniami sądu pierwszej instancji, zasadniczo nie wykazując żadnych uchybień, których w świetle wskazań wiedzy oraz doświadczenia życiowego miałby dopuścić się sąd w dokonanej przez siebie ocenie materiału dowodowego, prowadzącego go do wniosku o realizacji przez oskarżonegoR. D.całokształtu znamion przedmiotowych oraz podmiotowych przypisanych mu typów czynów zabronionych.
Wbrew wymowie analizowanego środka zaskarżenia należy przy tym wskazać, pozostając w kręgu kwestionowanych przez skarżącą ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd Okręgowy, iż Sąd orzekający w pierwszej instancji przeprowadził postępowanie dowodowe w sposób wyczerpujący, gromadząc wszystkie dowody, mogące mieć znaczenie dla merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, o których istnieniu powziął informacje, a nadto wszystkie ustalenia faktyczne dokonane przez ten Sąd są prawidłowe, bowiem Sąd Okręgowy należycie i wnikliwie przeanalizował odnoszące się do wskazanych na wstępie czynów dowody i wyciągnął z ich oceny logiczne wnioski.
Nie powielając ustaleń i ocen, dotyczących przeprowadzonych na rozprawie dowodów a dokonanych przez sąd a quo, które Sąd odwoławczy w pełni podzielai uznaje za swoje, podkreślić należy, iż Sąd Okręgowy w Gliwicach - wbrew twierdzeniom apelacji obrońcy - przekonująco wykazał, że oskarżonyR. D.wypełnił swym działaniem znamiona przypisanych mu przestępstw. Sąd ten oparł się bowiem na ustaleniu, iż w okresie od 9 września 2010 roku do 8 lutego 2012 r. na terenie miastG.,R.,B.iZ.funkcjonowała zorganizowana grupa przestępcza, do której należeli m.in.R. D.,D. F.,B.Z.iM. N.. Grupa ta miała na celu uzyskiwanie korzyści majątkowych z przestępstw i przestępstw skarbowych popełnianych w związku z wprowadzaniem do obrotu oleju napędowego niewiadomego pochodzenia i bez uiszczenia podatku akcyzowego. Do popełniania przestępstw była wykorzystywanaspółka (...) sp. z o.o., która wynajmowała stację paliw wB.przyul. (...). Przestępstwom tym towarzyszyło wystawianie nierzetelnych faktur VAT, zawieranie umów prowadzenia rachunków bankowych, na które wpływały środki pochodzące z przestępstw i ich wypłacanie. RolaR. D.w strukturach grupy przestępczej była znacząca, to on znalazł kandydatów na fikcyjnych prezesów zarządu w osobachD. F.iB.Z.oraz nakłonił ich do udostępnienia swoich danych i działania jako figuranci, gdyż to on faktycznie zajmował się sprawami gospodarczymi i finansowymi spółki, jak i zlecał im kiedy gdzie i w jakiej kwocie mają wypłacić pieniądze z rachunków należących do spółki.
Nadto Sąd wskazał, że po tym, jak w dniu 9 września 2010 rokuA. D.zawarł umowę sprzedaży udziałów współce (...) sp. z o.o.zD. F.i ta ostatnia została Prezesem Zarządu Spółki,D. F.zaczęła działać pod namowąR. D.. Miała być jedynie figurantem, bo to on faktycznie decydował o działaniach podejmowanych w(...) Sp. z o.o., zaś zadaniemD. F.było podpisywanie już wcześniej wypełnionych przez inne osoby dokumentów oraz dokonywanie wypłat z rachunków należących do spółki. Pieniądze, które w ten sposób wypłacała przekazywała następnie osobie, która zawoziła ją do banku. Po kilku miesiącachR. D.zaczął szukać innej osoby, która miałaby prawo do reprezentowaniaspółki (...), a która również miała być figurantem.
Sąd Okręgowy wskazał, że właśnie wtedyA. L.poznał ze sobąR. D.iB. Z. (1), dwaj ostatni ustalili zasady współpracy,R. D.zorganizował spotkanie u notariusza i dnia 10 stycznia 2010 roku prokurentemspółki (...) sp. z o.o.zostałB.Z.. Prokura ta trwała do 30 sierpnia 2011 roku, kiedy na mocy umowy sprzedażyB.
Z.nabył całość udziałów w spółce, a następnie został Prezesem jej Zarządu. Również i ta sprzedaż była zorganizowana przezR. D., który nie tylko zainicjował zmianę na stanowisku Prezesa Zarządu, zorganizował spotkanie u notariusza, ale i dałB.Z.pieniądze, aby ten zapłaciłD. F.za jej dotychczasowe działania. Za wypełnianie swojej roli, która była taka sama jak w przypadkuD. F.i polegała na podpisywaniu przygotowanych wcześniej dokumentów i wypłacaniu pieniędzyB.
Z.otrzymał łącznie 8.000 złotych. Nadto Sąd ustalił, że w okresie, kiedy na stanowisku Prezesa Zarządu byliD. F.iB.
Z.spółka posiadała rachunki bankowe w bankach:(...) Bank S.A.,(...) Bank S.A.,(...) S.A.,(...) Bank (...) S.A.,(...) S.A.które były zasilane środkami w znacznych kwotach przez szereg podmiotów. Środki te pochodziły z przestępstw związanych z transakcjami olejem napędowym niewiadomego pochodzenia i bez uprzedniego zapłacenia podatku akcyzowego. Pieniądze, po tym jak wpłynęły na rachunek spółki były w tym samym dniu lub w ciągu kilku najbliższych dni niemal w całości wypłacane przez osoby dysponujące dostępem do rachunku, tj.D. F.,B.Z., a nawetR. D., który posiadał karty bankomatowe. W tym okresie wypłacono łącznie kwotę 22.329.283,68 złotych.
W świetle tychże ustaleń zgodzić należy się w pełni z Sądem Okręgowym uznającymR. D.za współsprawcę przypisanych mu czynów zart. 258 § 1 k.k.,art. 54 § 1 kksiart. 62 § 1 i 2 kksw zw. zart. 7 § 1 kksw zw. zart. 9 § 3 kksw zw. zart. 37 § 1 pkt 1, 2 i 5 kksiart. 38 § 2 pkt 1 kks, orazart. 299 § 1 i 5 k.k.- przede wszystkim w oparciu o wiarygodne wyjaśnieniaB.Z..
Nie jest bowiem tak, jak usiłuje wykazać to obrońca, że z jednej strony sprawstwa oskarżonego nie potwierdzają wyjaśnieniaB.Z.(oceniane przez prymat pozostałych dowodów), zaś z drugiej strony przeczą mu zeznania świadkówM. K.,I. K.,K. M., „braciS.”,M.iM. P. (1),A. L.oraz wyjaśnienia współoskarżonejD. F.,M. N.i rzekomo niespójne oraz wewnętrznie sprzeczne wyjaśnieniaB.
Z.. Dodatkowo, nieporozumieniem jest twierdzenie, że o sprawstwie oskarżonego zadecydowały tylko poszaki w sytuacji, gdy kwestionuje się bezpośredni dowód jego sprawstwa, którym są właśnie wyjaśnieniaB.
Z.- nie będące żadną poszlaką ale bezpośrednim dowodem.
Dostrzec w tym miejscu należy, analizując wymowę apelacji obrońcyR. D., że wbrew założeniu skarżącej skupianie się na rzekomym sprawstwie osób nie będących oskarżonym w sprawie, tj.K. M., „braciS.” orazM.iM. P. (1), nie może doprowadzić do obalenia wiarygodnościB.
Z.i co za tym idzie ustalenia braku sprawstwaR. D.w przyjętym przez Sąd Okręgowy zakresie. Po pierwsze dlatego, iż obrońca buduje swe tezy o rzekomym współudziale „braciS.” orazM.iM. P. (1)w czynach przypisanychR. D.na jedynie subiektywnym i logicznie nieprawidłowym założeniu, iż istnieją w sprawie dowody ich współsprawstwa. Nie dostrzega przy tym skarżąca, iż sama opiera się jedynie na założeniu, że współsprawstwa przywoływanych przez nią osób ma głównie dowodzić dokument pełnomocnictwa udzielonegoM. P. (1)przezB.Z.w dniu 17 stycznia 2012 roku, czyli na nieco ponad 3 tygodnie przed końcem czasu czynu oskarżonemuR. D.przypisanego, gdyż datował się on na okres od 9 września 2010 roku do 8 lutego 2012 roku. Gdyby nawet obrońca posiadała tę okoliczność w polu widzenia dostrzegłaby (czego Sąd Apelacyjny jednak nie przyjmuje), że współsprawstwa „braciS.” orazM.iM. P. (1)można by upatrywać jedynie za okres od 17 stycznia 2012 roku do 8 lutego 2012 roku. Co do ewentualnych wcześniejszych kontaktów wskazanych osób - w zakresie działaniaspółki (...) Sp. z o.o.- brak jest jakichkolwiek dowodów.
Kontynuując, współoskarżonyB.Z.nie kwestionował przy tym faktu udzielenia pełnomocnictwa i podkreślał, że postąpił w ten sposób, tzn. udzielił pełnomocnictwaM. P. (1)w czasie, gdy zawiadomił już o wszystkim Policję (co polega na prawdzie i wynika z analizy rozpoczynającego całą sprawę dokumentu zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa) i postanowił ukrywać się, z obawy przezR. D.. To także osłabia omawianą w tym miejscu tezę obrońcy oskarżonego i nakazuje całkowicie ją odrzucić, jako stanowiącą jedynie domysły obrońcy tworzącej alternatywny do wersji Sądu scenariusz zdarzeń. Nie sposób bowiem zakładać, co raz jeszcze trzeba podkreślić, że pojawienie sięM. P. (1)jako podmiotu uprawnionego do podejmowania działań w spółce w okresie od 17 stycznia 2012 roku do 8 lutego 2012 roku (nawet gdyby miał on zostać poznany zB.Z.przez któregoś z braci) obala prawdziwość wyjaśnieńB.Z.opisującego swoje funkcjonowanie w spółce razem z nieformalnie ją kontrolującymR. D.od co najmniej dnia 9 września 2010 roku, kiedy to aniM. P. (1), ani inne wskazywane przez obrońcę osoby w żadnym zakresie nie pojawiały się w sprawie.
Idąc dalej, zeznaniaA. L.nie tylko nie obalają ale w pełni potwierdzają konsekwentną wersjęB.Z., gdyż świadek ten od początku mówi oR. D.jako o osobie poszukującej „uczciwego pracownika” na stanowisko prokurenta i o jego skontaktowaniu zB.Z., który szukał wtedy pracy. Świadek opisuje również, że był obecny przy ich pierwszym spotkaniu, pamiętał, że w tym czasie prezesem zarządu Spółki(...) sp. z o.o.była jakaś kobieta (czyliD. F.) aB.Z.miał być w niej prokurentem i miał zajmować się przelewami i finansami. Nadto świadek ten opisał również, po raz kolejny potwierdzające wersjęB.Z., że później spotkał się z tym ostatnim, który mówił mu, że został prezesem i właścicielem tej spółki, opowiedział na czym polegała jego praca, a mianowicie, że wyciągał pieniądze z banku i przekazywał jeR. D., po czym podzielił się obawami, że paliwo mogło być nielegalne, na co świadek zaproponował mu zgłoszenie tego w prokuraturze.
Wreszcie, nie jest również tak, że dowodem obalającym prawdziwość wersjiB.
Z.są zeznaniaK. M., zwłaszcza że sama obrońca dostrzega ich zmianę i stara się wywieść, opierając się jedynie na własnym przekonaniu, że tylko część słów świadka – ta nieco korzystniejsza do oskarżonegoR. D.– jest prawdziwa, zaś druga ich część, potwierdzająca słowaB.Z., musiała zostać „wymyślona w prokuraturze, nie wykluczone, że pod wpływem propozycji prokuratora”. Sąd Apelacyjny podkreśla, że taki sposób argumentacji, gdy dodać do niego stwierdzenie apelującej o „niedorzeczności” wywodów Sądu pierwszej instancji, nigdy nie będzie mógł doprowadzić do podzielenia opierającego się na niej zarzutu apelacyjnego.
Nadto, analizując wyjaśnieniaK. M.złożone w dniu 22 września 2015 roku w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym w sprawie VDs 10/15/Sp obrońca nie dostrzega – i należy założyć, że nie jest to celowy zabieg – iż świadek jedynie początkowo mówi o tym, że na dworcu odebrał go mężczyzna przedstawiający się jakoZ., co dla obrońcy stanowić ma dowód „osobistego” angażowania sięB.Z.w działalność spółki (i tym samym fałszywości jego wyjaśnień). Podczas tego samego przesłuchania, w fazie spontanicznego opisywania swego udziału w działalnościspółki (...),K. M.stwierdza bowiem - „teraz sobie przypomniałem, na dworcu odebrał mnie z pociągu jakiś inny chłopak, nieZ.” (k.4 protokołu przesłuchania). Nadto świadek dodaje – „Z.zobaczyłem po raz pierwszy dopiero w kancelarii notarialnej” i potem „do banków też poszedłem zeZ.i tym młodym chłopakiem”, który „ode mnie odbierał później pieniądze, które wybierałem z banków”. Wreszcie stwierdza – „podobnie jak z nabyciem udziałów w spółce, podobnie było z ich zbyciem. Któregoś dnia ten chłopak oznajmił mi, że sprzedajemy udziały i kazał mi iść do notariusza. Tam był już nabywca, jakiśB.czyB.”.
Ową zmianę wyjaśnień i zeznańK. M., które zostały podtrzymane na rozprawie, także w fazie swobodnego zeznawania, obrońca pomija milczeniem i z tej przyczyny nie dostrzega, że faktycznie ta wersja stanowi potwierdzenie wyjaśnieńB.
Z.zarówno co do tego, że był on jedynie figurantem w spółce, jak i że całością działalności spółki kierował oskarżony -R. D., który wprowadziłB.Z.do spółki, nadzorował i kierował jego działaniami, po czym wyprowadził go ze spółki, zastępując kolejnym figurantem –K. M., postępując w ten sam sposób, jaki opisał w swych wyjaśnieniach i zeznaniach zarównoK. M., jak i właśnieB.Z.. Co do obu tych mężczyzn powielono bowiem tożsamy scenariusz postępowania i obaj oni pełnili identyczną „funkcję” współce (...), której działaniami w rzeczywistości kierowałR. D..
Dodać w tym miejscu jeszcze trzeba, iż niezrozumiale brzmi zarzut obrońcy oskarżonego wskazujący, że Sąd postąpił nieprawidłowo i zeznania świadkaK. M.(w istocie jego wyjaśnienia z dnia z dnia 22 września 2015 roku) uznał za ujawnione bez odczytywania za zgodą stron w sytuacji, gdy obrońca była obecna na rozprawie w dniu 18 września 2017 roku, kiedy miało to miejsce i nie tylko nie zgłosiła żadnego wniosku przed ich ujawnieniem, ale także stwierdziła, że nie domaga się uzupełnienia postępowania dowodowego po ich ujawnieniu. Wreszcie, odnosząc się na koniec do oznaczenia numerami doręczonego obrońcy protokołu stwierdzić trzeba, iż mimo odmiennej numeracji jest to ten sam protokół, przy czym doręczony obrońcy stanowi jedynie kserokopię z kart 2476-2485 akt sprawy, zaś Sąd powołuje się na jego odpis znajdujący się na kartach 2856-2860. Są to przy tym co do treści te same protokoły przesłuchania z dnia 22 września 2015 roku.
Mając to wszystko na względzie stwierdzić na zakończenie należy, iż zaskarżony wyrok, co zostało wyżej szczegółowo wykazane, nie zapadł ani z obrazą przepisów postępowania, ani też w oparciu o poczynienie błędnych ustaleń faktycznych, co musiało prowadzić do uznania zarzutów apelującej obrońcy za bezzasadne.
Kończąc rozważania dotyczące apelacji obrońcy, która wniesiona została na korzyść oskarżonego, wobec zaskarżenia orzeczenia Sądu Okręgowego przez obrońcę w całości Sąd Apelacyjny stwierdza z urzędu, iż wobec zebranych w sprawie dowodów oraz przedstawionych przez Sąd Okręgowy podstaw wymiaru kar, które sąd odwoławczy w pełni podziela, orzeczone względem oskarżonegoR. D.kary pozbawienia wolności (jednostkowe oraz łączna) w żadnej mierze nie mogą być uznane za rażąco surowe i niesprawiedliwe w świetle okoliczności popełnienia przestępstw oraz osobowości oskarżonego. Co więcej, w ocenie sądu odwoławczego orzeczone kary nie tylko nie są karami rażąco surowymi, ani też surowymi, lecz uznane być muszą za kary łagodne, zwłaszcza wobec ustalenia że oskarżony naraził na uszczuplenie podatek akcyzowy wielkiej wartości, w łącznej kwocie 3.773.606 zł, oraz doprowadził do znacznego utrudnienia stwierdzenia przestępnego pochodzenia środków finansowych, ich wykrycia i zajęcia w łącznej kwocie 22.329.283,68 zł.
Konkludując, z podanych wyżej powodów Sąd Apelacyjny apelacji obrońcy oskarżonego nie uwzględnił i podzielając jedynie argumentację prokuratora opierając się na dyspozycjiart. 437 § 2 k.p.k.w związku zart. 438 pkt 1 k.p.k.zaskarżony wyrok zmienił w zakresie podstawy prawnej wymiaru kary łącznej pozbawienia wolności, w pozostałej części utrzymując go w mocy.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Katowicach
date: '2018-07-12'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Michał Marzec
- Wojciech Kopczyński
- Adam Synakiewicz
legal_bases:
- art. 85 oraz art. 86 § 1a, 2 i 3 k.k.
- art. 37 § 1 pkt. 1, 2 i 5 k.k.s.
- art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k.
- art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych
recorder: Damian Krzywda
signature: II AKa 18/18
```