You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Warszawa, dnia 18 marca 2019 r.
Sygn. akt VI Ka 846/18

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie :
Przewodniczący: SSO Ludmiła Tułaczko
protokolant: sekr. sądowy Renata Szczegot
przy udziale prokuratora Marka Traczyka
po rozpoznaniu dnia 18 marca 2019 r. w Warszawie
sprawyA. M., synaJ.iT.,ur. (...)wO.
oskarżonego o przestępstwo zart. 305 ust. 1 ustawy z dnia 30.06.2000 roku Prawo własności przemysłowejw zw. zart. 12 k.k.
J. P., synaA.iJ.,ur. (...)wW.
oskarżonego o przestępstwo zart. 305 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 30.06.2000 roku Prawo własności przemysłowejw zw. zart. 12 k.k.
na skutek apelacji wniesionej przez prokuratora
od wyroku Sądu Rejonowego w Otwocku
z dnia 5 kwietnia 2018 r.    sygn. akt II K 920/15
utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; kosztami postępowania odwoławczego obciąża Skarb Państwa.
Sygn. VI Ka 846/18

UZASADNIENIE
A. M.został oskarżony o to, że w okresie od 21 sierpnia 2012 roku do 4 grudnia 2014 roku wO.województwa(...), działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, dokonywał obrotu prezerwatywami oznaczonymi podrobionym znakiem towarowymD.na szkodęspółki (...),S., Wielka Brytania reprezentowanej przez(...) sp. z o.o.tj. o czyn zart. 305 ust. 1 ustawy z dnia 30.06.2000 roku Prawo własności przemysłowejw zw. zart. 12 k.k.

J. P.został oskarżony o to, że w okresie od 9 stycznia 2014 roku do 31 grudnia 2014 roku wW.województwa(...), działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, dokonywał obrotu prezerwatywami oznaczonymi podrobionym znakiem towarowymD.o łącznej wartości 453.390,67 złotych ustalonej na podstawie wystawionych faktur, co stanowi mienie znacznej wartości na szkodęspółki (...),S.,W. B.reprezentowanej przez(...)sp. z o.o, tj. o czyn zart. 305 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 30.06.2000 roku Prawo własności przemysłowejw zw. zart. 12 k.k.
Wyrokiem Sądu Rejonowego w Otwocku z dnia 5 kwietnia 2018 r. sygn. akt II K 920/15 oskarżeni zostali uniewinnieni od zarzucanych im czynów.
Od powyższego wyroku apelację wniósł prokurator. Wyrok ten zaskarżył w całości na niekorzyść oskarżonych. Prokurator podniósł zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawię orzeczenia i mający wpływ na jego treść, a wyrażający się w uznaniu przez Sąd Rejonowy w Otwocku, że oskarżonyA. M.jak i oskarżonyJ. P.nie mieli świadomości, że dokonywali obrotu prezerwatywami oznaczonymi podrobionym znakiem towarowym(...), pomimo faktu, że osoby te były podmiotami fachowo trudniącymi się działalnością przedmiocie hurtowego obrotu towarowego i z uwagi na ich doświadczenie rynkowe mogły rozpoznać różnice pomiędzy towarem oryginalnym i podrobionym, którą to okoliczność powinna doprowadzić Sąd pierwszej instancji do konstatacji , że osoby te co najmniej godziły się z faktem, że w/w prezerwatywy mogą nie nosić cech użytkowych towaru oryginalnego tj. działały umyślnie, z zamiarem ewentualnym, co pozwala na przypisanie oskarżonym popełnienia przestępstwa zart. 305 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku - prawo własności przemysłowej. Na tej podstawie prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie Sądowi Rejonowemu w Otwocku sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja prokuratora nie zasługuje na uwzględnienie. Kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku nie potwierdza zasadności zarzutów apelacji. Rozstrzygnięcie Sądu I instancji jest prawidłowe i nie zawiera błędów w ustaleniach faktycznych, które zarzucił mu prokurator. Skarżący zarzucił, że Sąd I instancji błędnie uznał, iż oskarżeni nie mieli świadomości, że dokonywali obrotu prezerwatywami oznaczonymi podrobionym znakiem towarowym. Stanowisko takie nie znajduje uzasadnienia w zgromadzonym materialne dowodowym. Ocena zgromadzonych dowodów oparta na zasadach logicznego rozumowania, wskazaniach wiedzy i doświadczenia życiowego musiała prowadzić do konkluzji, że w tej sprawie istnieją nie dające się usunąć wątpliwości, które nie pozwalają na uznanie, że oskarżeni mieli świadomości, iż obracają podrobiony towarem. Świadomość oskarżonych, iż uczestniczą w obrocie towarem oznaczonym podrobionym znakiem towarowym musi wynikać z obiektywnych okoliczności. Prokurator zarzucił w apelacji, że oskarżeni wiele lat prowadzą działalność gospodarczą polegającą na hurtowym obrocie towarami. Z tego faktu skarżący wywodzi, że od takich osób w zakresie doboru partnerów handlowych oraz badania źródła pochodzenia towarów należy wymagać szczególnej ostrożności. Co do zasady należy zgodzić się z tym stanowiskiem. Jednak w realiach niniejszej sprawy nie znajduje ono potwierdzenia bowiem zgodnie z niekwestionowanymi przez prokuratora ustaleniami faktycznymi dokonanymi przez Sąd I instancji, towar z podrobionymi znakami towarowymi pochodzący od oskarżonychA. M.iJ. P.znajdował się pośród towaru oryginalnego - wymieszany, w przypadkuA. M.w relacji maksymalnie 60 sztuk podrobionych do co najmniej kilku tysięcy oryginalnych (k. 52; k. 85). Trudno więc oczekiwać, nawet od profesjonalnego handlowca, że ten przy każdorazowej transakcji będzie weryfikował i oglądał każde z kilku tysięcy kupowanych opakowań. Faktycznie przedsiębiorca chcący dochować należytej staranności powinien dokonać podstawowych oględzin kupowanych towarów, jednak trudno z punktu widzenia racjonalności wymagać, by weryfikował on dosłownie każdą paczkę. Teza ta jest tym bardziej aktualna, jeżeli weźmie się pod uwagę, że obrót tego typu towarami dokonuje się w partiach pakowanych w foliowane zestawy, do których dostęp jest znacznie utrudniony. W rozważaniach tych należy ponadto uwzględnić charakter różnic, jakie istniały pomiędzy towarem podrobionym, a oryginalnym. Różnice te był minimalne – zewnętrznie polegały one na braku kropki na literą „z”. Minimalizm różnic podkreślili przedstawicielefirmy (...), którzy wskazali, że przeciętny człowiek nie zorientowałby się, czy ma do czynienia z oryginalnym, czy podrobionym opakowaniem prezerwatyw (k. 75). Podkreślono przy tym, że oryginalność towaru można było zweryfikować dopiero po otwarciu (k. 85). Mając na względzie powyższe okoliczności, mało prawdopodobne jest by przeciętny przedsiębiorca handlujący towarami, nawet przy zachowaniu szczególnej ostrożności, był w stanie rozpoznać oryginalny towar od podrobionego. Prokurator, co prawda wyjaśnił, że należałoby oczekiwać, iż w przypadku oskarżonegoA. M.zapyta on swojego kontrahenta -T. J.o źródło pochodzenia towarów. Niemniej, należy wskazać, że świadekT. J.zeznał, iż: „
    My z reguły nie zdradzamy źródła pochodzenia swoich towarów, bo każdy ma swoje źródło pochodzenia towarów.” (k. 64). Zeznania te należy obdarzyć walorem wiarygodności. W handlu hurtowym każdy z przedsiębiorców jest elementem łańcucha, w ramach którego sprzedawane są towary, aż trafią one na półki sklepowe. Zyskiem, a więc źródłem dochodu takiego przedsiębiorcy, jest nakładana marża. Gdyby kolejny w łańcuchu przedsiębiorca mógł poznać źródło swojego kontrahenta, to z powodzeniem mógłby ominąć go jako pośrednika i zakupić towar bezpośrednio ze „źródła” z pominięciem marży. Dlatego też należy uznać, zeznaniaT. J.we wskazanym zakresie za w pełni wiarygodne. Mając na uwadze powyższe wnioski, nawet zakładając, że oskarżeni nie zapytali o źródło pochodzenia towarów, to fakt ten nie miałby wpływu na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie, bowiem nie można wykluczyć, że nie otrzymali by odpowiedzi. Trudno również zakładać, że sprzedający oskarżonym towar a w przypadku oskarżonegoJ. P.– dający na wymianę, przyznałby im wprost oszukańczy charakter towaru. Sąd odwoławczy zauważa ponadto, że ewentualnie o źródła towarów w sposób ogólny pyta się swoich kontrahentów na początku współpracy gospodarczej, chcąc nabyć do nich zaufanie. OskarżonyA. M.pozostawał ze świadkiemT. J.w stałych relacjach handlowych, co uzasadnia ewentualny brak pytania o źródło pochodzenia towarów. Podstawą do oceny czy oskarżeni zachowali szczególną ostrożność i czy powinna zaświecić im się ta metaforyczna „czerwona lampka” o której w swojej apelacji wspomina prokurator, w okolicznościach niniejszej sprawy jest, zdaniem Sądu odwoławczego cena. Jeżeli kupowany przez przedsiębiorcę towar w danych realiach oferowany jest poniżej cen rynkowych, za niezwykle atrakcyjną stawkę, wówczas przedsiębiorca zachowujący szczególną ostrożność powinien się zastanowić czy kupuje towar z legalnego źródła. Dopóki jednak cena nie sugerowała braku legalnego pochodzenia towaru, to w realiach niniejszej sprawy, mając na względzie opisane wyżej i prawidłowo ustalone przez Sąd Rejonowy fakty, przeciętny przedsiębiorca nie miał podstaw by podejrzewać, że wśród kupowanego towaru oryginalnego, znajduje się również towar podrobiony. Jak ustalił Sąd Rejonowy, w przypadku oskarżonegoA. M.kupował on prezerwatywy po cenach rynkowych (k. 64). Między innymi z uwagi na ten fakt, trudno więc było oczekiwać od oskarżonego by weryfikował towar w zakresie wykraczającym ponad ogólnie przyjęte standardy. W przypadku oskarżonegoJ. P., podrobiony towar trafił do niego w wyniku wymiany. Wymiana ta była wymuszona mechanizmem stosowanym przez niektóre hurtownie. Z uwagi na powyższe, w odniesieniu do oskarżonegoJ. P.argumentacja dotycząca ceny rynkowej nie znajduje zastosowania. Ponadto nie otrzymywał on prezerwatyw marki(...), jako dodatek lub w ramach jakiejkolwiek promocji, która mogłaby wzbudzić w nim uzasadnione podejrzenia. Z uwagi na minimalny charakter różnic, jakie istniały pomiędzy towarem podrobionym, a oryginalnym oskarżony nie mógł się zorientować, że otrzymał do dalszej sprzedaży towar nieoryginalny. W swojej apelacji prokurator podniósł również w odniesieniu do oskarżonegoA. M., że spośród tysięcy egzemplarzy jedynie nieznaczna część okazała się towarem podrobionymi (k. 116). Na tej podstawie prokurator argumentuje, że okoliczność ta może świadczyć o tym, że oskarżony, pomimo posiadanej wiedzy o pochodzeniu towarów, liczył na to, że wskazane egzemplarze nie zostaną zauważone wśród egzemplarzy oryginalnych. Zdaniem Sądu odwoławczego i ten argument nie jest przekonujący. W świetle zasad doświadczenia życiowego trudno bowiem zakładać, że przedsiębiorca prowadzący działalność od wielu lat podejmowałby ryzyko i narażał się na odpowiedzialność karną tylko po to, by wprowadzić do obrotu nieznaczną ilość podrobionych produktów i uzyskać z tego tytuły minimalnych zysk. Naturalnym zjawiskiem dla przestępstwa związanego z obrotem gospodarczym jest motywacja polegająca na chęci osiągniecia zysku.
Sąd odwoławczy nie znalazł podstaw do poważenia toku rozumowania Sądu I instancji, które doprowadziło do uniewinnienia oskarżonych od popełnienia zarzucanych przestępstw i na podstawieart. 437 § 1 k.p.k.zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.
O kosztach Sąd odwoławczy orzekł na podstawieart. 636 §1 k.p.k.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie
date: '2019-03-18'
department_name: VI Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Ludmiła Tułaczko
legal_bases:
- art. 305 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku - prawo własności przemysłowej
- art. 12 k.k.
- art. 437 § 1 k.p.k.
recorder: sekr. sądowy Renata Szczegot
signature: VI Ka 846/18
```