You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I ACa 133/18

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 21 września 2018 r.
Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny
w składzie:

Przewodniczący :

SSA Ewa Tkocz (spr.)

Sędziowie :

SA Ewa Jastrzębska
SO del. Lucyna Morys-Magiera

Protokolant :

Katarzyna Noras

po rozpoznaniu w dniu 21 września 2018 r. w Katowicach
na rozprawie
sprawy z powództwaP. O.
przeciwko(...) Centrum (...)im. św.(...)(...) Publicznemu Szpitalowi (...)wK.

o zapłatę
na skutek apelacji powódki
od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach
z dnia 17 października 2017 r., sygn. akt II C 284/16

1
oddala apelację;

2
nie obciąża powódki kosztami postępowania apelacyjnego.

SSO del. Lucyna Morys-Magiera   SSA Ewa Tkocz   SSA Ewa Jastrzębska
Sygn. akt I ACa 133/18

UZASADNIENIEZaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Katowicach oddalił powództwoP. O.przeciwko(...)Centrum(...)(...) Publicznemu Szpitalowi (...)
nr 6(...)wK.o zapłatę 80.000 złotych z tytułu zadośćuczynienia wraz odsetkami ustawowymi od 22 października 2015r. oraz kwot po 1.000 złotych miesięcznie z tytułu renty.Sąd ten ustalił, że w dniu 5 listopada 2010r. powódka zgłosiła się w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym pozwanego ((...)) z powodu urazu barku lewego, którego doznała na lekcji wychowania fizycznego. Pełniący wówczas dyżur lekarzM. M., po zbadaniu fizykalnym i unieruchomieniu barku, uznał że dalsza diagnostyka nie jest konieczna. W razie odczuwania bólu zalecił wizytę w(...)oraz leki przeciwbólowe bez recepty.Dnia 10 listopada 2010r. powódka ponownie zgłosiła się w(...)pozwanego Szpitala z dolegliwościami bólowymi oraz ograniczoną ruchomością kończyny. Dyżur pełnił wówczas lekarzA. B., który dysponując dokumentacją medyczną sporządzoną przez lekarzaM. M., zdiagnozowału powódki stłuczenie stawu ramiennego. Nie zlecił badania RTG, które zostałou powódki wykonane w trakcie pierwszej wizyty. Zasugerował jej noszenie opatrunkuD.oraz kontrolę w Poradni Chirurgicznej.W związku z utrzymującymi się dolegliwościami bólowymi oraz ograniczoną ruchomością kończyny powódka w dniu 30 listopada 2010r. zgłosiła się w Poradni Urazowo-Ortopedycznej pozwanego Szpitala, gdzie została przyjęta przez lekarzaK. P.. Lekarz ów zaordynował zdjęcie opatrunkuD., zalecił temblak i leki przeciwzapalne i przeciwbólowe. Ustalił także wizytę kontrolną za dwa tygodnie. W dniu 14 grudnia 2010r. stwierdził u powódki bolesny bark z ograniczeniem ruchomości i skierował ją na rehabilitację. Po upływie miesiąca, podczas wizyty kontrolnej, powódka zgłosiła dolegliwości bólowe jednakże mniejsze niż dotychczas, ruchomość stawów nie zwiększyła się. Zlecono jej leki przeciwzapalne i wyznaczono kolejną wizytę. Powódka zgłosiła się za trzy tygodnie podając że odczuwa drętwienie prawej ręki, chociaż uszkodzony był lewy bark. Wówczas zlecono jej konsultację neurologiczną oraz wykonanie rezonansu magnetycznego kierując ją przy tym na oddział urazowo-ortopedyczny. Badanie rezonansem magnetycznym nie wykazało żadnych zmian urazowych stawu barkowego. LekarzK. P.stwierdził u powódki pourazowe, odczynowe zapalenie stawu ramienno-łopatkowego lewego i tkanek otaczających. W jego ocenie dolegliwości powódki powinny ustąpić po zażywaniu leków przeciwbólowych i rehabilitacji. W dniu 16 września 2011r. powódka zgłosiła się po ponownym urazie tego samego barku. Badanie RTG wykazało wówczas zwichnięcie stawu. Zlecono jej stosowanie opatrunkuD.przez okres5 tygodni a następnie wizytę kontrolną.Ordynator(...)pozwanego SzpitalaB. B., po zapoznaniu się z dokumentacją medyczną powódki stwierdziła, iż jej leczenie na tym Oddziale było prowadzone zgodnie z procedurami medycznymi.Sąd Okręgowy przeprowadził dowód z opinii biegłych specjalistów z zakresu ortopedii i traumatologii lek.R. H.oraz z zakresu chirurgii dziecięcej dr n. med.J. H., w której, po analizie materiału dowodowego oraz przeprowadzeniu badania fizykalnego powódki, stwierdzono że postępowanie terapeutyczne wobec pacjentki prowadzone w Poradni Ortopedyczno-Urazowej pozwanego Szpitala w okresie od 5 do 10 listopada 2010r. było obarczone błędem. Powódka w dniu 5 listopada 2010r. nie została prawidłowo zbadana przez lekarza udzielającego pierwszej pomocy, brak jest informacji o przebiegu i wynikach takiego badania, nie wykonano żadnych badań obrazujących, tj. podstawowego badania USG, RTG, MRI bądź echa stawu. Nie zastosowano sposobu unieruchomienia. Pacjentkę pozostawiono w opatrunku temblakowym założonym przez osobę nie będącą lekarzem. Nie wiadomo czy opatrunek ten został założony prawidłowo i czy spełniał wymagania czynnościowego unieruchomienia. W dniu 10 listopada 2010r. również nie zbadano fizykalnie powódki, nie wykonano badania USG, MRI czy TK stawu barkowego. Zastosowano unieruchomienie bierne bez dokonania obiektywnej oceny aparatu torebkowo-więzadłowego lewego stawu barkowego.W ocenie biegłych postępowanie terapeutyczne prowadzone w dniach 5 i 10 listopada 2010r., chociaż niewłaściwe pod względem diagnostycznym, nie miało negatywnego wpływu na obecny stan zdrowia powódki, albowiem w wykonanych w późniejszym okresie badaniach obrazujących nie uwidoczniono żadnych jednoznacznie pourazowych, wewnętrznych uszkodzeń stawu. Powodem dolegliwości zgłaszanych obecnie przez powódkę są późniejsze urazy tego stawu. Biegli opisali schorzenie na które cierpi powódka jako przykurczające, zlepiające zapalenie torebki stawu barkowego, tak zwany bark zamrożony. Jest to schorzenie o niejasnej etiologii, które charakteryzuje się bardzo dużym i szybko postępującym ograniczeniem ruchomości w stawie barkowym z towarzyszącym narastaniem silnego bólu, często bez możliwych obiektywnie do stwierdzenia zmian wewnątrzstawowych. W przebiegu tego schorzenia dochodzi do powstania zmian zapalnych dotyczących torebki tego stawu. Na skutek nie do końca wyjaśnionych przyczyn włókna kolagenowe torebki ulegają rozpulchnieniu, przyklejeniu do głowy kości ramiennej i chrząstki stawowej, a następnie tracąc elastyczność przykurczają się ograniczając ruchomość stawów najpierw czynną później również bierną. Zmianom towarzyszy silny ból, który nasila się podczas ruchu i co charakterystyczne podczas spoczynku w nocy utrudniając zmiany pozycji barku, drobne ruchy, a nawet próby spoczynku na tej kończynie. Całość schorzenia od momentu wystąpienia pierwszych objawów do ich całkowitego ustąpienia trwać może od 12 do 36 miesięcy. Schorzenie może wystąpiću wszystkich osób niezależnie od płci i wieku. Predysponowane są osoby płci żeńskiej w wieku średnim, produkcyjnym, poprodukcyjnym, wykonujące prace fizyczne, aktywne sportowo narażone na urazy. Jako czynniki sprawcze wymienia się urazy i mikro urazy, przeciążenia, a zwłaszcza niewielkie przeciążenia cykliczne wywołane na przykład sposobem wykonywanej pracy, wszelkie zabiegi operacyjne tego stawu, zwłaszcza z artroskopią. Przyczyn upatruje się równieżw zaburzeniach hormonalnych, szczególnie w nadczynności tarczycyi emocjonalno- układowym, na przykład cukrzyca, nadciśnienie, inne zaburzenia krążenia czy(...), czynnikiem spustowym jest przeważnie uraz. Całokształt obrazu chorobowego, opisanego jako przykurczające idiopatyczne, zlepiające zapalenie torebki stawu barkowego wystąpiłoby u powódki niezależenie od prowadzonego w początkowym etapie procesu terapeutycznego i niezależnie od wykazanych w tym procesie nieprawidłowości. Pozostawienie powódki w dniu 5 listopada 2010r. w opatrunku temblakowym, a zatem umożliwienie leczenia czynnościowego, było z punktu widzenia rozpoznanego schorzenia postępowaniem prawidłowym. Podobnie jak unieruchomienie jej 10 listopada 2010r. w opatrunkuD., które miało na celu wyłączenie odruchu bólowego. Wykonanie w tym czasie badań obrazujących nie miałoby wpływu na proces gojenia czy leczenia, albowiem w badaniach tych, podobnie jak to miało miejsce w badaniach późniejszych, nie udałoby się uwidocznić obecności żadnych zmian pourazowych. Opisane schorzenie występuje u dzieci i młodzieży niezwykle rzadko, incydentalnie.Wobec zakwestionowania powyższej opinii przez stronę powodową Sąd pierwszej instancji na rozprawie w dniu 3 października 2017r. przeprowadził dowód z opinii uzupełniającej biegłego specjalisty z zakresu ortopedii i traumatologii lek.R. H., który podtrzymał wnioski płynące z opinii głównej. Wskazał, iż były zaniedbania podczas leczenia jednak nie miały one wpływu na efekt finalny. Powódka cierpiała na zespół zamrażającego barku, takie schorzenie u osób w jej wieku występuje bardzo rzadko. Mimo dużego doświadczenia zawodowego biegły zaobserwował tylko trzy takie przypadki. Nie są one zawsze związane z bezpośrednią przyczyną urazu. Trudno jest ustalić moment, kiedy można wdrożyć postępowanie operacyjne, należy poczekać aż pacjent przestanie odczuwać ból. U powódki dolegliwości występują nadal, nie odzyskała sprawności ruchowej i może mieć kłopoty w życiu codziennym,w sprzątaniu, w robieniu zakupów. Nie można w sposób jednoznaczny i oczywisty przypisać stronie pozwanej winy za obecny stan zdrowia powódki, jak również nie można jednoznacznie przypisać stronie pozwanej winy za sposób leczenia zastosowany u powódki.W ocenie Sądu pierwszej instancji powódka nie wykazała przesłanek warunkujących zasadność powództwa dochodzonego w oparciu oart. 415 k.c.w związku zart. 361 k.c.Nie udowodniła bowiem zarówno winy lekarzy, którzy podejmowali decyzje w procesie jej leczenia, jak i związku przyczynowego pomiędzy obecnym stanem zdrowia, a zaniedbaniami pod względem medycznym. Zgodnie z opinią biegłych, uraz zobrazował obecny stan zdrowia powódki, która cierpi na schorzenie barku zamrożonego. Lekarze udzielający powódce pomocy nie mogli tego schorzenia rozpoznać, skoro jest ono rzadkie zwłaszcza u osób w jej wieku. Cały proces leczenia, pomimo że był obarczony wadami, przebiegał w sposób prawidłowy. Zdaniem Sądu, nie można zarzucić pozwanemu zaniedbań powodujących niepełnosprawność powódki, a w szczególności tego, że nie może ona uprawiać sportów czy też wykonywać wszystkich czynności życia codziennego.Rozstrzygnięcie o kosztach Sąd Okręgowy uzasadnił treściąart. 102 k.p.c.mając na uwadze okoliczność, iż w chwili zdarzenia powódka była bardzo młodą osobą, a obecnie jest niepełnosprawna.Apelację od powyższego wyroku wniosła powódkaP. O.zarzucając naruszenieart. 233 § 1 k.p.c.przez jego niewłaściwe zastosowanie i dokonanie oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w dowolny sposób, bez wszechstronnego jego rozważenia, a w konsekwencji przyjęcie, że: uraz zobrazował stan zdrowia powódki która cierpiała na schorzenie barku zamrożonego, lekarze nie mogli rozpoznać schorzenia, biegli poddali ocenie całość dokumentacji medycznej powódki sporządzonej w pozwanym Szpitalu, oraz zaniechanie przez Sąd dokonania ustaleń faktycznych na podstawie dokumentacji medycznej powódki sporządzonej w PoradniOrtopedyczno-Urazowej pozwanego, zeznańD. O.oraz powódki. Zarzuciła także naruszenieart. 233 § 1 k.p.c.w związku zart. 227 k.p.c.iart. 248 § 1 k.p.c.przez bezzasadne oddalenie wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego zawartego w piśmie z dnia 10 czerwca 2017r. oraz zgłoszonego na rozprawiew dniu 3 października 2017r.,art. 233 § 1 k.p.c.w związku zart. 248 § 1 k.p.c.iart. 285 k.p.c.przez wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o niespójną, niekompletną opinię biegłych, którzy nie dokonali oceny całości procesu terapeutycznego,art. 328 § 2 k.p.c.przez jego niewłaściwe zastosowanie i brak dostatecznego wyjaśnienia podstawy faktycznej i materialnej rozstrzygnięcia zawartego w wyroku. Z ostrożności procesowej zarzuciła również naruszenieart. 31 ust. 1 i 6 ustawy z dnia 5 grudnia 1996r. o zawodach lekarza i lekarza dentystypolegające na ich niezastosowaniu i pominięciu przy rozpoznawaniu sprawy okoliczności, że naruszono wobec powódki prawa pacjenta na skutek zaniechania przez lekarzy pozwanego udzielenia jej rzetelnej informacji o stanie zdrowia, wskazaniach co do sposobu postępowania w życiu codziennym oraz możliwych metodach leczenia.W oparciu o podniesione zarzuty powódka domagała się zmiany zaskarżonego wyroku i uwzględnienia powództwa w całości, bądź jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania,a w każdym przypadku rozpoznania w trybieart. 380 k.p.c.wszystkich postanowień dowodowych Sądu pierwszej instancji oraz zasądzenia kosztów procesu według norm przepisanych.Pozwany(...)Centrum(...)(...) Publiczny Szpital (...)wK.wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:Apelacja powódki nie jest uzasadniona.Sąd Apelacyjny podziela ustalenia Sądu pierwszej instancji co do przebiegu leczenia powódki w pozwanym Szpitalu oraz wypracowane w oparciu o te ustalenia i opinię biegłych wnioski, a w konsekwencji przyjmuje je za swoje.Przytoczone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku motywy tej oceny nie wykazują nieprawidłowości w rozumowaniu, ani naruszenia powołanychw apelacji przepisów prawa procesowego (art. 233 §1, 227, 248 §1, 285, 328 §2 k.p.c.).Nie znajduje także uzasadnienia w okolicznościach sprawy zawartew apelacji twierdzenie jakoby schorzenie na jakie cierpi powódka w postaci przykurczającego idiopatycznego, zlepnego zapalenia torebki stawu barkowego było następstwem niewłaściwego leczenia urazu barku, jakiego doznała ona podczas lekcji wychowania fizycznego w dniu 5 listopada 2010 r., a następniew dniu 15 września 2011 r.Przeczy temu treść opinii biegłych lek. med.R. H.i dr n. med.J. H., z dnia 28 lutego i 4 maja 2017 r. Pomimo, że biegli uznali, że postępowanie terapeutyczne prowadzone w dniu 5 i 10 listopada 2010 r. było niewłaściwe pod względem diagnostycznym, nie ma to jednak negatywnego wpływu na obecny stan zdrowia powódki. Wykonane w późniejszym okresie badania obrazujące nie wykazały bowiem żadnych jednoznacznie pourazowych wewnętrznych uszkodzeń stawu. Powodem obecnie zgłaszanych dolegliwości powódki są natomiast późniejsze urazy lewego stawu (k. 123-126).Nieuzasadniony jest zarzut skarżącej jakoby wydana przez biegłych opinia była przedwczesna z uwagi na brak analizy dokumentacji medycznej powódkiz Poradni Ortopedyczno-Urazowej pozwanego Szpitala. Wprawdzie biegli wskazali w opinii, że ręczne wpisy dokonane w tej dokumentacji są nieczytelne lecz przebieg leczenia opisał lekarz, świadekK. P., u którego leczyła się powódka w tej Poradni od 30 listopada 2010 r. do października 2011 r.W początkowym okresie zalecił on powódce środki przeciwbólowei przeciwzapalne, gdyż zdjęcie RTG nie wykazało zmian urazowych ani patologicznych, oraz skierował ją na rehabilitację. Powódka skierowana została także na konsultację neurologiczną i na Oddział Urazowo-Ortopedyczny, gdzie wykonano jej rezonans magnetyczny, który nie wykazał żadnych zmian urazowych stawu barkowego. W czasie kolejnych wizyt stwierdzono u powódki niewielką poprawę z tym, że sama ruchomość uległa znacznej poprawie, lekarz wydał ponowne skierowanie na rehabilitację oraz na badanie(...), z którym jednak powódka się nie zgłosiła. Zgłosiła się natomiast w dniu 16 września2011 r. po ponownym urazie tego samego barku, a ponieważ zdjęcie RTG wykazało wówczas zwichnięcie stawu wykonano jej opatrunekD., a po pięciu tygodniach skierowano na rezonans magnetyczny. Powódka z wynikami tego badania nie zgłosiła się już do Poradni (zeznania świadkaK. P.,k. 97-98).W tej sytuacji zarzut dotyczący niespójności i niekompletności opinii biegłych nie mógł odnieść skutku. Podkreślić trzeba, że opinia sporządzona została po przeprowadzonym badaniu powódki, a nadto analizie dokumentacji medycznej zKliniki (...)wŻ., gdzie powódka zasięgała porad lekarskich od 5 października 2011 r., a w dniu 9 listopada 2011 r. zakwalifikowana została do zabiegu, od którego w konsekwencji odstąpionoi skierowano ją na rehabilitację oraz analizie dokumentacji ze Szpitala św.Ł.wB., Poradni Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej, Poradni Ortopedyczno-Traumatologicznej wB.iCentrum (...)
wS..Zauważyć trzeba, że opinia biegłego podlega, jak i inne dowody, ocenie wedługart. 233 §1 k.p.c., lecz odróżniają ją szczególne kryteria oceny. Stanowią je zgodnie z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania oraz stopień stanowczości wyrażonych w niej wniosków. Przedmiotem opinii biegłego nie jest przedstawienie faktów lecz ich ocena na podstawie wiedzy fachowej (wiadomości specjalnych). Nie ulega ona zatem weryfikacji jak dowód na stwierdzenie faktów, na podstawie kryterium prawdy i fałszu. Nie są miarodajne dla oceny tego dowodu niekonkurencyjne z nim oceny stron co do faktów będących przedmiotem opinii.Do powyższych kryteriów oceny dowodu z opinii biegłych nie nawiązała skarżąca poprzestając na ogólnej krytyce opinii z powodu – w jej przekonaniu– błędów popełnionych przy jej wydawaniu, co czyni zarzut chybionym.Wskazać też trzeba, że kwestię zażądania dodatkowej opinii innego biegłego reguluje przepisart. 286 k.p.c., zgodnie z treścią którego należy to do uprawnień sądu, który nie jest związany wnioskami stron w tym przedmiocie. To sąd każdorazowo decyduje czy istnieje potrzeba wykorzystania wiadomości specjalnych, jak i ocenia przydatność oraz zupełność wydanej w sprawie opinii.W orzeczeniu z dnia 15 lutego 1974 r., II CR 817/73 (niepubl.) Sąd Najwyższy stwierdził, że do dowodu z opinii biegłego nie mogą mieć zastosowania wszystkie zasady prowadzenia dowodów, a w szczególnościart. 217 k.p.c.Sąd nie ma zatem obowiązku dopuszczania dowodu z opinii kolejnego biegłego, gdy opinia ta jest niekorzystna dla strony wnoszącej o to, nie zgadza się ona z wnioskami opinii, jak i nie uznaje argumentacji biegłego co do podnoszonych zarzutów, a która to została w pełni podzielona przez Sąd pierwszej instancji (por.m.in. orz. SNz 21.11.1974 r., II CR 638/74, OSPiKA 1975, nr 5, poz. 108, wyrok SNz 10.01.2002 r., II CKN 639/99, LEX 53135; z 18.10.2001, IV CKN 478/00, LEX 52795).Prawidłowo uznał Sąd Okręgowy, że w stanie rozpoznawanej sprawy nie ma potrzeby prowadzenia dowodu z opinii innego biegłego, gdy wydana opinia spełnia stawiane jej wymogi, odzwierciedla staranność i wnikliwość biegłychw badaniu zleconego zagadnienia, odpowiada w sposób wyczerpujący, stanowczyi zrozumiały na postawione pytania w zakresie posiadanej wiedzy specjalistycznej, a przytoczona na jej uzasadnienie, jak i odpierająca zarzuty powódki, argumentacja jest w pełni przekonująca.Z opinii biegłych wynika, że etiologia schorzenia na jakie cierpi powódka jest niejasna, charakteryzuje się ono bardzo dużym i szybko postępującym ograniczeniem ruchomości w stawie barkowym z towarzyszącym bólem, często bez możliwych obiektywnie do stwierdzenia zmian wewnątrzstawowych. Nie można zatem uznać, że leczenie prowadzone w PoradniO.-Urazowej pozwanego Szpitala było nieprawidłowe, zwłaszcza że stan zdrowia powódki uległ poprawie do czasu ponownego urazu, tj. do dnia 15 września 2011 r. Powódka zakwalifikowana została także do zabiegu operacyjnego, który miał się odbyć23 lipca 2012 r., lecz w czerwcu 2012 r. uzyskała informację, że operacja się nie odbędzie z uwagi na brak implantów i środków finansowych na ich zakup. W tym czasie, od 5 października 2011 r. powódka pozostawała już w leczeniuKliniki (...)wŻ., gdzie zakwalifikowano ją do zabiegu operacyjnego, który jednak został przerwany z uwagi na niemożność wszczepienia implantów, które „wypadały”. Po tej operacji powódka odczuwała bardzo silne dolegliwości bólowe (zeznania świadkaD. O., matki powódki, zapis protokołu z rozprawy z dnia 21 czerwca 2016 r., k. 78).Mając na uwadze, że schorzenie na jakie cierpi powódka jest chorobą rzadką oraz okoliczność, że po pierwszym urazie z dnia 5 listopada 2010 r., nastąpiła poprawa jej stanu zdrowia na skutek wdrożonego leczenia, nie sposób uznać by lekarz udzielający powódce pomocy medycznej w PoradniO.-Urazowej pozwanego Szpitala popełnił na tym etapie leczenia błąd diagnostyczny. Bezpośrednio po drugim urazie, który miał miejsce w dniu15 września 2011 r., powódka rozpoczęła natomiast leczenie wKlinice (...)wŻ., gdzie podczas zabiegu operacyjnego doszło do ustalenia przyczyn dolegliwości powódki, co też uniemożliwiło jego prawidłowe przeprowadzenie i spowodowało potrzebę dalszego leczenia, które odbyło sięw Szpitalu św.Ł.wB., Poradni(...)Urazowo- Ortopedycznej i PoradniO.-Traumatologicznej wB., zakończonego kolejną operacją, polegającą na wszczepieniu tymczasowych implantów, które mają być w dalszej kolejności wymienione na tytanowe (zeznania powódkiP. O., zapis protokołu rozprawy z dnia 3 października 2017 r., k. 178).Przechodząc do zarzutu naruszenia prawa materialnego pod postaciąart. 31 ust. 1 i 6 ustawy z 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentystystwierdzić przyjdzie, że jest on również bezzasadny. Udzielający pomocy medycznej powódce w(...)w dniu 5 listopada 2010 r. lek. med.M. M.zalecił powódce w przypadku bólu wizytę w Przychodni lub(...)(zeznania świadkaM. M., k. 95), a pełniący dyżur w dniu10 listopada 2010 r. dr n. med.A. B.zalecił jej kontrolę w Poradni (zeznania świadkaA. B., k. 96). Leczący następnie powódkęw PoradniO.-Urazowej lek. med.K. P.zlecał badania diagnostyczne, rehabilitację, zalecał leki w zależności od jej stanu zdrowia, informując każdorazowo o wynikach badań i dalszym sposobie leczenia. Wskazania co do postępowania w życiu codziennym uwarunkowane były natomiast odczuwanymi przez powódkę możliwościami ruchowymi i natężeniem bólu.Wobec tego apelacja nie powołuje żadnych okoliczności, które skutecznie podważyłyby prawidłowość stanowiska Sądu pierwszej instancji, że pozwany Szpital nie ponosi odpowiedzialności, w oparciu o przepisart. 430 k.c., zarówno za schorzenie powódki jak i podjęty sposób jej leczenia.Z powyższych względów apelacja jako bezzasadna, z mocyart. 385 k.p.c., została oddalona.Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego uzasadnia przepisart. 102 k.p.c.albowiem powódka ma obecnie 21 lat, kontynuuje naukę i od wielu lat cierpi na schorzenie ograniczające jej aktywność życiową, co spowodowało, że orzeczono w stosunku do niej umiarkowany stopień niepełnosprawności.Z tych przyczyn orzeczono jak w sentencji.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Katowicach
date: '2018-09-21'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Lucyna Morys-Magiera
- Ewa Jastrzębska
- Ewa Tkocz
legal_bases:
- art. 415 k.c.
- art. 233 §1, 227, 248 §1, 285, 328 §2 k.p.c.
- art. 31 ust. 1 i 6 ustawy z dnia 5 grudnia 1996r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty
recorder: Katarzyna Noras
signature: I ACa 133/18
```