You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt III K 98/18

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 13 grudnia 2018 roku
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Tryb. , w III -cim Wydziale Karnym w składzie:
Przewodniczący:  SSO Katarzyna Sztandar
Protokolant: Monika Nowicka, Paulina Lewandowska
w obecności Prokuratora: Jarosława Anioła
po rozpoznaniu w dniach: 18 października 2018r., 19 listopada 2018r., 5 grudnia 2018r.,
sprawy:
1.J. W.
synaR.,E. z domu K.
urodzonego (...)
wP.
oskarżonego o to, że:
w okresie od 1 stycznia 2011 r. do 2 grudnia 2011 r. wT., gm.T., powiat(...)(...), woj.(...), działając wspólnie i w porozumieniu zT. M.jako osoba zatrudniona w(...) Sp. z o.o.na stanowisku asystenta do spraw administracyjno – biurowych oraz przedstawiciela handlowego filii w/w firmy z/s wT.przyul. (...)dokonał przywłaszczenia mienia powierzonego w postaci gotówki oraz towarów na łączną kwotę 273.690,21 zł., tj. mienia znacznej wartości, na szkodę pracodawcy(...) Sp. z o.o.(...)-(...) B.442, aktualnie w upadłości likwidacyjnej, tj. o czyn zart. 284§2 kkw zw. zart. 294§1 kk,
2.T. M.
synaT.,J.z domuG.,
urodzonego (...)
wŁ.
oskarżonego o to że:
w okresie od 1 stycznia 2011 r. do 2 grudnia 2011 r. wT., gm.T., powiat(...)(...), woj.(...), działając wspólnie i w porozumieniu zJ. W.jako osoba zatrudniona w(...) Sp. z o.o.na stanowisku przedstawiciela handlowego filii w/w firmy z/s wT.przyul. (...)dokonał przywłaszczenia mienia powierzonego w postaci gotówki oraz towarów na łączną kwotę 273.690,21 zł., tj. mienia znacznej wartości, na szkodę pracodawcy(...) Sp. z o.o.(...)-(...) B.442, aktualnie w upadłości likwidacyjnej, tj. o czyn zart. 284§2 kkw zw. zart. 294§1 kk,
orzeka:

1
oskarżonegoJ. W.uznaje za winnego popełnienia zarzucanego czynu wyczerpującego dyspozycjęart. 284§2 kkw zw. zart. 294§1 kkz tym, że eliminuje z jego opisu słowa „przedstawiciela handlowego” i za to na podstawieart. 294§1 kkwymierza mu karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności,

2
na podstawieart. 69§1 i §2 kk,art. 70§1 kkwykonanie kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesza na okres próby 1 (jednego) roku,

3
zwalnia oskarżonego od kosztów sądowych, które przejmuje na rachunek Skarbu Państwa,

4
oskarżonegoT. M.uniewinnia od popełnienia zarzucanego czynu a koszty sądowe przejmuje na rachunek Skarbu Państwa.

Sygn. akt III K 98/18

UZASADNIENIE

J. W.został oskarżony o to że w okresie od 1 stycznia 2011 r. do 2 grudnia 2011 r. wT.gm.T., powiat(...)(...), woj.(...), działając wspólnie i w porozumieniu zT. M.jako osoba zatrudniona w(...) Sp. z o.o.na stanowisku asystenta do spraw administracyjno – biurowych oraz przedstawiciela handlowego filii w/w firmy z/s wT.przyul. (...)dokonał przywłaszczenia mienia powierzonego w postaci gotówki oraz towarów na łączną kwotę 273.690,21 zł., tj. mienia znacznej wartości, na szkodę pracodawcy(...) Sp. z o.o.(...)-(...) B.442, aktualnie w upadłości likwidacyjnej, tj. o czyn zart. 284§2 kkw zw. zart. 294§1 kk.

T. M.został oskarżony o to że w okresie od 1 stycznia 2011 r. do 2 grudnia 2011 r. wT., gm.T., powiat(...)w., woj.(...), działając wspólnie i w porozumieniu zJ. W.jako osoba zatrudniona w(...) Sp. z o.o.na stanowisku przedstawiciela handlowego filii w/w firmy z/s wT.przyul. (...)dokonał przywłaszczenia mienia powierzonego w postaci gotówki oraz towarów na łączną kwotę 273.690,21 zł., tj. mienia znacznej wartości, na szkodę pracodawcy(...) Sp. z o.o.(...)-(...) B.442, aktualnie w upadłości likwidacyjnej, tj. o czyn zart. 284§2 kkw zw. zart. 294§1 kk.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
J. W.iT. M.pracowali w położonej wT.filii(...) Spółka z o.o.z siedzibą wB.. Firma zajmowała się sprzedażą pokryć dachowych i akcesorii z tym związanych.J. W.był referentem do spraw administracyjno – biurowych, czyli sprzedawcą. Do jego obowiązków należało wystawianie wszelkich dokumentów związanych ze sprzedażą towaru. Był odpowiedzialny materialnie za powierzone przez pracodawcę mienie w postaci towarów i gotówki.
T. M.był przedstawicielem handlowym. Zajmował się pozyskiwaniem klientów, opracowywał zamówienia, pobierał od klientów pieniądze tytułem zaliczek i płatności za zamówiony towar, które następnie przekazywałJ. W..
Ich bezpośrednim przełożonym był kierownikP. K., na stałe pracujący w siedzibie firmy wB..
( wyjaśnieniaJ. W.k. 126-127, zeznaniaP. K.k. 76, oświadczenie k.4).
Przeprowadzona na koniec 2010 roku inwentaryzacja w filii firmy wT.nie wykazała żadnych nieprawidłowości.
(zeznaniaP. K.k. 105-106).
W okresie od 23 maja 2011 roku do 27 maja 2011 rokuJ. W.przebywał na urlopie.
(lista obecności k.190 akt VIC 66/13).
W tym czasie zastępował goT. M.. Wystawił on fakturę na podmiot gospodarczyJ. G., który nie dokonywał zakupu towarów w filii w(...), a w rzeczywistości towar został sprzedany za gotówkę innej osobie fizycznej. Pieniądze nie wpłynęły na konto firmy, dlatego w lipcu 2011 rokuJ. G.został wezwany do zapłaty. Wtedy wyjaśnił, że nie dokonywał zakupu wskazanego towaru.
(zeznaniaJ. G.k. 418-419, wyjaśnieniaJ. W.k. 126-127,T. M.k. 118-119).
Fakt ten spowodował, żeT. M.musiał odejść z pracy.P. K.przyjechał doT.i w dniu 29 lipca 2011 roku umowa o pracę zT. M.została rozwiązana za porozumieniem stron na wniosek pracownika.
Po zwolnieniuT. M.nie przeprowadzono w filii spółki wT.żadnej inwentaryzacji. Pracował tam w dalszym ciąguJ. W..
(wyjaśnieniaJ. W.k. 126-127,T. M.k. 118-119, wniosek k.191 akt VIC 66/13, świadectwo pracy k.192-193 akt VIC 66/13).
W grudniu 2011 roku księgowość powiadomiła kierownikaP. K., że jest w posiadaniu dokumentuKPdotyczącego wpłaty w kwocie około 10.000 zł. w gotówce przez jednego z klientów do filii wT., podczas gdy w systemie firmy należność ta figurowała jako niezapłacony przelew. Nadto dokumentKPbył wystawiony ręcznie na druku zakupionym w sklepie, podczas gdy firma wystawiała tylkoKPjako wydruk z systemu.
Dlatego w dniu 6 grudnia 2011 roku kierownikP. K.i pracownicyT. G.iP. B.udali się do filii wT.celem przeprowadzenia inwentaryzacji. Podczas kontroli obecny byłJ. W..
(zeznaniaP. K.k. 76,T. G.k. 103-104,P. B.k. 101).
Przeprowadzona inwentaryzacja wykazała niedobór gotówki w kasie oraz towarów w magazynie o łącznej wartości 273.690,21 zł.
(wyliczenie niedoboru k. 38-39, zeznaniaZ. S.k. 107, 493-494).
Od stycznia 2011 rokuJ. W.uczestniczył w procederze polegającym na przywłaszczeniu mienia pokrzywdzonej spółki w postaci pieniędzy z kasy i towarów znajdujących się w magazynie. Po odejściu z pracyT. M., oskarżony dokonywał różnych operacji, w tym między innymi wystawiał fikcyjne faktury na podmioty gospodarcze nie dokonujące w rzeczywistości zakupów w firmie celem ukrycia faktu przywłaszczenia mienia na szkodę(...).
( wyjaśnieniaJ. W.k. 122-123, 126-127, 490-492, załączona do akt dokumentacja k.5-39).
W dniu 6 grudnia 2011 rokuJ. W.podpisał ugodę, w której zobowiązał się do spłaty zadłużenia w postaci brakującej w kasie gotówki w kwocie 187.372,14 zł. z możliwymi jej zwiększeniami ( o ile okazałoby się, że klienci dokonali wpłat do kasy filii, a wpłaty te nie zostały przekazane na konto firmy i zostały wystawione faktury płatne przelewem oraz jeśli okazałoby się, że pobrane od klientów zaliczki nie zostały odprowadzone na konto firmy) a także spłaty z tytułu ewentualnego niedoboru towarów w magazynie, ujawnionego w wyniku inwentaryzacji przeprowadzonej bezpośrednio po sporządzeniu tej ugody w terminie do 31 grudnia 2011 roku. Następnie w dniu 15 grudnia 2011 rokuJ. W.podpisał drugą ugodę, w której zobowiązał się do spłaty zadłużenia w postaci brakującej gotówki w kasie oraz brakujących towarów w magazynie filii wT.o łącznej wartości 273.690,21 zł., stwierdzonych w wyniku inwentaryzacji przeprowadzonej w grudniu 2011 roku i zobowiązał się do spłaty tego zadłużenia w terminie do 31 grudnia 2011 roku.
( ugody k. 41, 55).
J. W.nie spłacił tego zobowiązania.
W dniu 7 czerwca 2013 roku pomiędzyJ. W., jego rodzicamiE. W.iR. W.a(...) Sp. z o.o.została zawarta ugoda pozasądowa, na mocy którejJ. W.i jego rodzice zobowiązali się do zapłaty kwoty 100.000 zł. i wpłacili ją na rzeczspółki (...)z tytułu stwierdzonego niedoboru, aspółka (...)złożyła oświadczenie, że kwota ta wyczerpuje wszystkie jej roszczenia wobecJ. W.z tytułu szkód wynikłych w mieniu pracodawcy w filii wT.
( ugoda k.161 – 162).

J. W.posiada(...)wykształcenie, jest żonaty, ma(...)dzieci, pracuje jako kierowca zawodowy w(...)(...),(...),U., jego miesięczny dochód wynosi 2.000 zł. brutto. Nie był karany.
(oświadczenieJ. W.k. 490, karta karna k. 361).

T. M.posiada wykształcenie(...), jest żonaty, ma(...), prowadzi własną działalność gospodarczą, jego miesięczny dochód wynosi około 3000 – 4000 zł.
Nie był karany.
( oświadczenieT. M.k.364, karta karna k.362).
T. M.nie przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu. Wyjaśnił, że pracował współce (...)od około 2005 roku.. Zajmował się aktywizacją i pozyskiwaniem klientów. Opracowywał wstępne zamówienia i przekazywał dokumentacjęW.. Miał dostęp do bazy klientów, w tym tych co prowadzili działalność gospodarczą. Jeśli któryś z tych klientów potrzebował fakturę, to faktura była na niego wystawiana, a towar w rzeczywistości był sprzedawany innej, fizycznej osobie. Podczas urlopuJ. W.też miała miejsce taka sytuacja, że wystawił fakturę na podmiot gospodarczy, a faktycznie zamówienie dotyczyło osoby fizycznej. Pieniądze nie wpłynęły na konto, a gdy w lipcu 2011 roku księgowość zorientowała się, to musiał odejść z pracy. Został zwolniony za porozumieniem stron. Ta faktura została opłacona przezJ. W.. Obaj wiedzieli jak się mają sprawy z zamówieniami i fakturami a po jego odejściu z pracyW.kontynuował działalność.W.dzwonił do niego i chciał żeby wziął pożyczkę na likwidację tego niedoboru, przy czym oskarżonyM.poczuwał się tylko do części niedoboru, jak to określił – nikłej części.
Podczas kolejnego przesłuchania oskarżony wyjaśnił, że nic nie wie o stwierdzonych brakach w gotówce lub towarze. Domyślał się, że toW.mógł wydawać towar klientom bez potwierdzenia, a potem klient nie chciał zapłacić.W.często mówił, że miały miejsce pomyłki, które załatwiał. Jak brakowało pieniędzy, to brał pożyczki. Oskarżony też mu pożyczył około 19.000 zł. Nie sporządzali umowy, nie pamięta kiedy to dokładnie było i nie domagał się spłat. Jego zdaniemW.mógł przyjmować pieniądze od klientów bez wystawiania dokumentówKP. Czasem klienci przyjeżdżali po rachunek lub fakturę i oskarżony wystawiał im te dokumenty na podstawie notatekW.. Po ujawnieniu niedoboruW.chciał, żeby oskarżony dał część pieniędzy. Spotkali się w lokalu wŁ.przyulicy (...). Był tam też ojciecW.i jakaś nieznana osoba. Oskarżony nie zgodził się, ponieważ nie miał z tym nic wspólnego. Oni chcieli żeby oskarżony podpisał zobowiązanie pokrycia części niedoboru, ale on nie zgodził się. Absolutnie nie przyznawał się aby w jakiejś części spowodował ten niedobór. Oskarżony przyjmował zaliczki od klientów ale zawsze rozliczał się z nich zW.. Towar wydawał z magazynu zawsze za potwierdzeniem. Uważa żeW.pomawia go. Potem już nie kontaktowali się.
(wyjaśnieniaT. M.k. 118-119, 364-366).
J. W.na etapie postępowania przygotowawczego nie przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu. Wyjaśnił, że we wrześniu 2011 roku ujawnił zaległości w opłacaniu faktur i w celu wyrównania tych zaległości wystawiał nieprawdziwe faktury VAT z odroczonym terminem płatności, dokumentujące sprzedaż, aby pozyskać pieniądze na opłacanie zaległych faktur. Ujawnione przez niego zaległości były w wysokości trudnej do określenia.T. M.zajmował się wykonywaniem pomiarów u klientów, pobierał zaliczki, które następnie wraz z zamówieniami przekazywał oskarżonemu. Samodzielnie nie mógł dokonywać wpłat zaliczek do kasy firmy. Oskarżony sporządzał dokumentację dotyczącą sprzedaży, między innymi wystawiał dokumentyKPi sporządzał zamówienia. Pod koniec maja 2011 roku oskarżony przebywał na urlopie. Zastępował goT. M.. Na początku lipca 2011 roku dowiedział się od głównej księgowej, że dzwoniła do klientaJ. G.w sprawie niezapłaconej faktury, na co on zdziwił się i powiedział, że nie kupował żadnego towaru. Ta faktura była wystawiona przezT. M.. Oskarżony poinformował o tym fakcie kierownikaP. K.. Następnego dnia kierownik przyjechał doT., rozmawiał zM.i wręczył mu wypowiedzenie umowy o pracę. Po odejściuT. M.z pracy, we wrześniu 2011 roku okazało się, że są nieuregulowane faktury i w tej sprawie dzwoniła do oskarżonego księgowość. Zdaniem oskarżonego wszystkie te faktury zostały wystawione w czasie, gdyM.jeszcze pracował w firmie. W rozmowach z klientami ustalił, że oni takiego towaru nie zakupowali, a fakturę potrzebowali jedynie do dalszych rozliczeń podatkowych. Zdaniem oskarżonegoT. M.robił tak, że klient odbierał towar, a faktura była wystawiana na podmiot, który mógł z niej skorzystać. Przed odejściem z pracy nie przekazał oskarżonemu, kto powinien za ten towar w rzeczywistości zapłacić. Oskarżony nie wiedział też w jakiej wysokościM.pobierał zaliczki. Rozmawiał z nim i on go zapewniał, że postara się wziąć kredyt i uregulować te zaległości. Nie chciał powiedzieć kto faktycznie odbierał towar i czy za niego zapłacił. Oskarżony wystraszył się powstałego niedoboru i starał się to wyrównać. Podczas kontroli w dniu 6 grudnia 2011 roku powiedział, że za niedobór odpowiedzialny jestT. M.. W styczniu 2012 roku spotkał się z nim w mieszkaniu swoich rodziców. Byli rodzice iT. K..T. M.przyznał się w ich obecności, że jest odpowiedzialny za niedobór i zobowiązał się do uregulowania zaległości. Nie chciał jednak podpisać oświadczenia na piśmie.
Na rozprawie oskarżony oświadczył, że przyznaje się do współsprawstwa zT. M.. Dodał, że nie zawiadomił kierownictwa firmy o ujawnionych przez siebie zaległościach, ponieważ nie chciał stracić pracy. Dokonywał zabiegów aby te zaległości spłacać i nie chciał aby wyszło to na jaw. Dlatego wystawiał faktury przelewowe na firmy dekarzy, znajomychT. M., a pobraną gotówkę od klientów wpłacał na poczet zaległych płatności. Ci klienci nie zawsze dokonywali faktycznych zakupów. Wystawiał też dowody wydania towaru Wz, choć towar nie był wydawany z magazynu. Chciał w ten sposób zmniejszyć stan towaru w magazynie. Potwierdził, że to on pisał ręcznie treść oświadczeń znajdujących się na dokumentach k. 5-37 akt sprawy. Przyznał, że obaj zM.wystawiali faktury na podmioty, które w rzeczywistości nie dokonywały zakupów, a faktycznie ten towar sprzedawali innym klientom. Oskarżony przyznał, że sporządził dowody wypłaty KW z kart. 32, 33, 34, 35 akt sprawy , ale tych pieniędzy faktycznie nie wypłacił, ponieważ ich już w kasie nie było. Chciał w ten sposób zyskać na czasie.M.obiecał mu, że weźmie kredyt i spłaci zaległości. Oskarżony nie potrafił powiedzieć w jakiej części czuje się odpowiedzialny za powstały niedobór. Wyjaśnił, że nigdy nie zatrzymał pieniędzy pobranych od klientów dla siebie i zawsze wpłacał je do kasy. W późniejszym czasie zawarł z firmą ugodę i zapłacił 100.000 zł. Oskarżony zaprzeczył abyM.pożyczał mu pieniądze w kwocie 19.000 zł. (wyjaśnieniaJ. W.k. 122-123, 126-127, 146-147, 490-492, 494, 506).
Niewątpliwym jest że w filiispółki (...)wT.pracowali tylkoJ. W.iT. M.. Żadna inna osoba nie miała dostępu ani do magazynu firmy ani też do kasy firmy. DodatkowoJ. W.był osobą odpowiedzialną materialnie za mienie powierzone mu przez spółkę w postaci towarów w magazynie i gotówki znajdującej się w kasie.
Żaden z oskarżonych nie przyznał się zarówno do tego, że pieniądze pobrane od klientów zatrzymywał dla siebie nie przekazując ich do kasy jak i do spowodowania braków w stanie magazynu. Obaj oskarżeni wzajemnie obciążali się odpowiedzialnością za zaistniały stan. Niewątpliwym jednak jest że podczas inwentaryzacji przeprowadzonej w grudniu 2011 roku stwierdzono niedobór gotówki w kasie i towarów w magazynie o łącznej wartości 273.690,21 zł.
Zdaniem Sądu wyliczenie niedoboru nie budzi żadnych wątpliwości i w tym zakresie zasługują w pełni na wiarę zeznania głównej księgowejZ. S., która sporządziła zestawienie zbiorcze ( k. 38-39 akt) oraz zeznaniaP. K.,P. B.iT. G., którzy osobiście przeprowadzali kontrolę w filii w zakresie stanu magazynowego.
Niewątpliwym także jest, że ujawniony niedobór powstał na przestrzeni 2011 roku, ponieważ wcześniejsza kontrola przeprowadzona na koniec 2010 roku nie wykazała żadnych nieprawidłowości.
Zdaniem Sądu zebrane dowody pozwalają na uznanie za udowodnione sprawstwaJ. W.w zakresie zarzucanego mu czynu.
Jednocześnie Sąd uznał, że odnośnie sprawstwaT. M.istnieją daleko idące wątpliwości, których nie sposób obecnie usunąć, a tym samym nie można tłumaczyć ich na niekorzyść oskarżonego.
Przede wszystkim należy podkreślić, żeT. M.pracował w firmie do 29 lipca 2011 roku.
Jego zwolnienie było spowodowane faktem wystawienia nieprawidłowej faktury.
Sam oskarżony przyznał, że fakturę wystawił na podmiot prowadzący działalność gospodarczy, w sytuacji, gdy zamówienie dotyczyło osoby fizycznej, przy czym pieniądze nie wpłynęły na konto firmy. Dlatego umowa o pracę została z nim rozwiązana.
Jednocześnie w chwili jego odejścia z pracy nie przeprowadzono w filii firmy żadnej kontroli, wobec czego niewiadomo czy i w jakiej wysokości istniały wtedy niedobory towarów w magazynie i gotówki w kasie.
Niezrozumiałe są tu zeznania kierownikaP. K., który zaprzeczył aby przyczynę zwolnieniaT. M.stanowił fakt wystawienia powyższej faktury, skoro przyznał tę okoliczność samT. M., a potwierdził jąJ. W..P. K.zeznał, że powodem zwolnienia oskarżonego był spadek sprzedaży, co nie znajduje potwierdzenia w zebranych dowodach i dlatego jego twierdzenia nie mogły być uznane za prawdziwe.
Właścicielspółki (...)zeznał, że firma miała wiele filii w Polsce i on bezpośrednio nie zajmował się sprawami dotyczącymi ich funkcjonowania, a zajmowali się tym pracownicy i nadzór nad filią wT.sprawowałP. K., wobec czego on także nie posiadał wiedzy odnośnie przyczyn zwolnieniaT. M., a o powstałych niedoborach dowiedział się dopiero w grudniu 2011 roku.
Stan faktyczny wskazuje, że na koniec lipca 2011 roku, mimo ujawnionej nieprawidłowości, nie przeprowadzono żadnej kontroli w firmie.
Kontrola, podczas której ujawniono niedobory została przeprowadzona dopiero 6 grudnia 2011 roku. Jednocześnie w sprawie nie można ustalić kiedy dokładnie powstał niedobór towarów w magazynie i niedobór gotówki w kasie firmy.
Jest to niemożliwe, ponieważ w toku postępowania przygotowawczego nie zabezpieczono całej dokumentacji dotyczącej 2011 roku, obecnie(...) spółka z o.o.znajduje się w stanie upadłości likwidacyjnej, a dokumenty, w tym faktury z tego czasu, po upływie ustawowych okresów przechowywania zostały już wybrakowane.
Firma nie dysponuje już żadnymi danymi z systemu informatycznego odnośnie prowadzonej sprzedaży z tego okresu.
O tym fakcie poinformował syndyk w pismach z dnia 27 czerwca 2018 r. (k.458) i z dnia 11 listopada 2018 r. ( k.500).
W takiej sytuacji niemożliwym jest dokonanie analizy transakcji z 2011 roku celem ustalenia kiedy dokładnie powyższe niedobory powstały, a szczególnie jak kształtowała się ich wielkość w dacie odejścia z pracyT. M., który przecież nie może ponosić odpowiedzialności za niedobory powstałe później, tj. w okresie od zaprzestania pracy do czasu kontroli w grudniu 2011 roku. Odpowiedzi na to pytanie nie udziela analiza dowodów w postaci zeznań świadków i dokumentów zebranych w sprawie, które zostaną omówione poniżej.
Z zeznań klientaK. S. (1)wynika, że w 2011 roku kupował w filii(...)blachę i wszystkie formalności załatwiał zT. M.. Jemu dał zaliczki w łącznej kwocie 15.000 zł. i dostał pokwitowania. Niewiadomo jednak, w jakiej dokładnie dacie, miała miejsce transakcja, bo na pokwitowaniach nie ma dat (k. 112-115). Potem, po zrealizowaniu całości zamówienia skontaktował się z nimJ. W.i świadek zażądał wydania dokumentuKP, potwierdzającego, że zapłacił za całość zamówienia. W dniu 7 listopada 2011 rokuJ. W.wystawił mu dwa dowody wpłatyKPpotwierdzające dokonanie płatności za całe zamówienie na łączną kwotę 18.000 zł. ( k. 23, 24). Z oświadczeniaJ. W.znajdującego się na karcie 25, którego treść potwierdził na rozprawie wynika, że pieniądze otrzymane odK. S. (1)z tytułu tej transakcji zostały wpłacone na poczet zaległości do firmy. Z treści wyliczenia niedoboru (k. 38-39) wynika, że na dzień 6 grudnia 2011 rokuK. S. (1)nie figurował wśród podmiotów, których zobowiązania nie zostały uregulowane. Tak więc trudno stwierdzić, czy w tym konkretnym przypadkuT. M.zatrzymał dla siebie pieniądze otrzymane odK. S. (1). Brak jest dowodów potwierdzających, że kwoty tych zaliczek nie zostały w efekcie wpłacone do centrali firmy tym bardziej, że samK. S. (1)nie był wzywany przez firmę do zapłaty zaległości, a to by świadczyło, że płatności zostały uregulowane. Niewiadomo jednak kiedy dokładnie nastąpiła zapłata, ponieważ brak jest dokumentów w tym zakresie.
Z zeznańR. D.prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwąM.– Dach wynika, że towar zamawiał uT. M.i zawsze jemu dawał pieniądze, a w zamian otrzymywał dowody wpłaty gotówki, którą płacił za towar. Po jakimś czasie nie mógł się już z nim skontaktować. Zfirmy (...)zaczęły przychodzić wezwania do zapłaty. Zadzwonił do centrali spółki wB.i przefaksował dowody wpłaty. Sprawa została wyjaśniona, bo już nie otrzymywał dalszych wezwań.
Należy zaznaczyć, że na dzień 6 grudnia 2011 roku zobowiązaniaR. D.zostały już uregulowane, nie są wykazane w wyliczeniu niedoboru (k.38-39), a tym samym wartość jego transakcji nie jest objęta łączną wartością niedoboru wskazanego w zarzucie. WprawdzieR. D.otrzymał wezwanie do zapłaty z dnia 3 lutego 2011 roku, obejmujące fakturę na kwotę 10.512,97 zł.(k. 387) , a więc był to czas, kiedyT. M.pracował w firmie. Trudno jednak ustalić czy faktycznie te pieniądze oskarżony zatrzymał dla siebie, czy po jakimś czasie przekazałJ. W.i zostały wpłacone do kasy firmy, ponieważ nie ma żadnych dokumentów pozwalających na ustalenie tych okoliczności. Niewątpliwym jedynie jest, że na dzień kontroli, tj. 6 grudnia 2011 rokuR. D.nie figuruje jako dłużnik firmy i wszystkie płatności są już uregulowane.R. D.załączył do akt kserokopie dowodów wpłatKP, ale to nie stanowi wystarczającego dowodu do uznania, że wpłacone przez niego pieniądzeT. M.zatrzymał dla siebie tym bardziej, że dowodyKPdotyczą także wielu innych, uregulowanych już faktur.
Jednocześnie w aktach sprawy znajdują się też dowodyKPwystawione przezJ. W.w czasie, gdyT. M.już nie pracował w firmie, tj. np. z 3 grudnia 2011 roku (k.392), z 14 września 2011 roku (k. 28).
Z zeznań kolejnego klientaK. S. (2)wynika, że również dokonywał zakupów w(...)filia wT.. Zawsze płacił za towar gotówką i zawsze dostawał fakturę. W wyliczeniu niedoboru (k. 38-39) widnieje zobowiązanieK. S. (2)na kwotę 4.715,97 zł. Z zestawienia rozrachunków (k. 10) wynika, że kwota ta dotyczyłafaktury (...)i termin jej płatności upływał 17 listopada 2011 roku, a więc w czasie, gdyT. M.nie pracował już w firmie.K. S. (2)zeznał, że zawsze regulował zobowiązania, co znalazło potwierdzenie w wyjaśnieniachJ. W., który przyznał, że wystawił dowódKPw dniu 10 listopada 2011 roku iK. S. (2)zapłacił za pobrany towar ( oświadczenieJ. W.k. 10). Powyższe wskazuje więc, że przedmiotowa transakcja miała miejsce już po odejściu z pracyT. M..
Z zeznańL. S.prowadzącego działalność gospodarczą zajmującą się dekarstwem wynika z kolei, że blachę zamawiał uJ. W.lubT. M.. Towar dostarczano na miejsce. Zwykle kierowca przywoził fakturę, a on płacił gotówką. Odnośnie potwierdzenia zapłaty na kwotę 7.522,02 zł. wystawionego przezJ. W.(k. 28) było inaczej. Za kierowcą przyjechałJ.i powiedział, żeby zapłacił, a fakturę dośle później.L. S.zgodził się. Nie otrzymał jednak faktury, więc skontaktował się zJ. W., który powiedział, że te pieniądze komuś pożyczył, ale je odbierze i wpłaci dofirmy (...).L. S.otrzymywał jednak wezwania do zapłaty. Wymusił więc na oskarżonym aby wystawił mu potwierdzenie zapłaty.J. W.wystawił to potwierdzenie iL. S.przefaksował je do centrali firmy. Wtedy dowiedział się, że firma w ogóle nie miała takiego zlecenia sprzedaży. Powiedział, że przekazywałJ. W.pieniądze przy świadkach i sprawa została wyjaśniona.
Należy zaznaczyć, że zobowiązaniaL. S.na dzień 6 grudnia 2011 roku także były już uregulowane, ponieważ nie zostały wykazane w wyliczeniu niedoboru (k. 38-39). Podobnie jak zobowiązaniaA. W., która zeznała, że kupowała materiały w(...)filiaT., nie pamiętała z którym pracownikiem załatwiała formalności i zawsze płaciła za pobrane materiały gotówką.
Przedstawione wyżej zeznania świadków Sąd uznał za wiarygodne i nie budzące zastrzeżeń. Na podstawie tych zeznań nie sposób jednak ustalić czyT. M.swoim działaniem spowodował niedobór gotówki, towarów i w jakiej części.
Należy zaznaczyć, że zobowiązania świadków nie figurują w wykazie niezapłaconych należności na dzień 6 grudnia 2011 roku. Widnieje w tym wyliczeniu jedynie zobowiązanieK. S. (2)na kwotę 4.715,97 zł., przy czym zobowiązanie to powstało już po odejściu z pracyT. M.. Jednocześnie brak pełnej dokumentacji obrazującej przebieg transakcji w 2011 roku uniemożliwia zbadanie jaka była wysokość niedoboru na czas zaprzestania pracy przezT. M.i jak wyglądała kwestia regulowania płatności z tytułu poszczególnych transakcji.
Stan faktyczny sprawy wskazuje, że przyczyną zwolnieniaT. M.był fakt wystawienia faktury na podmiot, który w rzeczywistości nie dokonywał zakupu towaru, tj.J. G.. Z uwagi na brak dokumentacji nie jest możliwe jednak ustalenie o jaką dokładnie chodziło fakturę i na jaką kwotę ta faktura była wystawiona.
Z zeznańJ. G.wynika jedynie, że ta sytuacja miała miejsce w maju 2011 roku, przy czym świadek nie pamiętał dokładnej daty. Otrzymał telefon zfirmy (...)informujący, że ma niezapłaconą fakturę za towar.J. G.podał, że nie kupował wskazanego towaru i napisał na tę okoliczność oświadczenie (k. 99). Wiadomym jest, że ta faktura została później opłacona, przy czym ze względu na brak dokumentacji nie wiadomo kiedy to nastąpiło.
Z wyjaśnień obu oskarżonych wynika, że miały miejsce sytuacje, że faktury były wystawiane na podmioty, które nie dokonywały zakupów, a w rzeczywistości towar był sprzedawany innym klientom. Jednocześnie jednak obaj oskarżeni nie przyznali się do przywłaszczenia pieniędzy i towarów na szkodę pokrzywdzonej firmy.
J. W.stwierdził, że cały niedobór ujawniony podczas kontroli w grudniu 2011 roku został spowodowany działaniemT. M.i powstał w czasie gdyT. M.pracował w firmie. Sąd uznał jednak te twierdzenia za nieprawdziwe. Gdyby rzeczywiście tak było, to zupełnie niezrozumiałe i nielogiczne jest zachowanieJ. W., polegające na nie zawiadomieniu pracodawcy o ujawnionych przez niego brakach gotówki i towaru.
Zdaniem SąduJ. W.nie uczynił tego tylko dlatego, że sam od początku 2011 roku uczestniczył w procederze przywłaszczenia pieniędzy i towaru. Dlatego dokonywał rozmaitych operacji, między innymi wystawiał fikcyjne faktury, dokumentyKPna nie firmowych drukach, kupowanych w sklepie oraz dokonywał spłat najdalej wymagalnych zobowiązań, aby ukryć przestępny proceder. Dopiero fakt ujawnienia przez księgowość nieprawidłowości związanej z dowodem wpłatyKPspowodował kontrolę jednostki w dniu grudniu 2011 roku, która wykazała niedobór gotówki w kasie i towarów w magazynie w łącznej wysokości 273.690,21 zł.
Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd uznał sprawstwoJ. W.w zakresie przypisanego mu czynu za udowodnione.
Sytuacja dotycząca kwestii odpowiedzialnościT. M.jest bardzo skomplikowana i w ocenie Sądu niemożliwa do ustalenia ze względu na nie dające się usunąć wątpliwości.
Sam oskarżony nie przyznając się do zarzucanego czynu wyjaśnił podczas pierwszego przesłuchania, że obaj wiedzieli jak się mają sprawy z zamówieniami i fakturami, a po jego odejściu z pracyJ. W.kontynuował działalność.W.dzwonił do niego i chciał żeby wziął pożyczkę na likwidację niedoboru, przy czymT. M.poczuwał się tylko do części niedoboru, jak to określił – nikłej części. Podczas tego przesłuchania oskarżony nie podał żadnych bliższych okoliczności dotyczących tych kwestii, a podczas kolejnego przesłuchania już stanowczo zaprzeczył aby miał jakikolwiek związek z zaistniałym przestępstwem.
Z zeznań członków rodzinyJ. W., tj. mamyE. W., ojcaR. W.i wujaT. K.wynika, że w miejscu zamieszkania rodziców oskarżonego miało miejsce spotkanie zT. M., podczas którego przyznał fakt powstania zadłużenia w firmie, poczuwał się do jego powstania, zapewniał, że dołoży starań aby je spłacić. Jednocześnie nie chciał napisać żadnego oświadczenia na piśmie, zobowiązującego do spłaty długu. Potem nie uczynił nic aby spłacić dług i nie było z nim już kontaktu.
Sąd uznał za prawdziwe w tym zakresie wyjaśnieniaJ. W.i zeznania jego rodziny, ale na podstawie tych dowodów nie jest możliwe ustalenie zakresu odpowiedzialnościT. M., a szczególnie ustalenie w jakiej wysokości niedobór swoim zachowaniem spowodował.
Na niemożność poczynienia w tym zakresie ustaleń złożyły się także dalsze okoliczności, a więc brak przeprowadzenia kontroli filii wT.w dacie odejścia z pracyT. M.( 29 lipca 2011 roku), dalsze działaniaJ. W., opisane wyżej, mające na celu niewykrycie przestępstwa oraz brak pełnej dokumentacji dotyczącej transakcji sprzedaży w filii wT.za 2011 rok.
To wszystko doprowadziło Sąd do uznania, że w kwestii sprawstwaT. M.istnieją daleko idące wątpliwości, których obecnie nie można już usunąć, a zgodnie zart. 5§2 kpknie można ich rozstrzygać na niekorzyść oskarżonego.
Dlatego należało oskarżonegoT. M.uniewinnić od popełnienia zarzucanego czynu, a koszty sądowe zgodnie zart. 632 pkt 2 kpkprzejąć na rachunek Skarbu Państwa.
ZachowanieJ. W.wyczerpało dyspozycjęart. 284§2 kkw zw. zart. 294§1 kk. Dobrem chronionym przez przepisart. 284§2 kksą prawa majątkowe. Istotą karalnego sprzeniewierzenia zart. 284 § 2 kkjest nieuprawnione rozporządzenie przez sprawcę powierzoną mu rzeczą ruchomą, prawem majątkowym, które otrzymał i posiadał legalnie. Sprawca świadomie traktuje otrzymaną rzecz ruchomą, prawo majątkowe - jak własne, co w sensie cywilnoprawnym sprowadza się do niedotrzymania warunków zawartej umowy, której przedmiotem jest określone uprawnienie do korzystania z tej rzeczy. Okoliczności faktyczne niewątpliwie wskazują, że pracodawca powierzył oskarżonemu swoje mienie w postaci pieniędzy w kasie i towarów w magazynie. On wykorzystując zaufanie, jakim został obdarzony przez pracodawcę, pozbawił go prawa własności, włączając wskazane wyżej mienie do swojego majątku. Oskarżony działał umyślnie, z zamiarem bezpośrednim i miał pełną świadomość realizacji swoim zachowaniem wszystkich ustawowych znamion przypisanego mu czynu. W kwalifikacji prawnej znalazł zastosowanieart. 294§ 1 kk, ponieważ oskarżony dopuścił się przywłaszczenia w stosunku do mienia znacznej wartości, co zgodnie zart. 115§5 kkoznacza mienie, którego wartość w czasie popełnienia czynu zabronionego przekracza 200.000 zł.
Sąd przyjął, że łączna wartość szkody wyniosła 273.690,21 zł.
Z wyliczenia niedoboru (k.38-39) wynika, że obejmuje ona wartość niedoboru towarów w magazynie w kwocie 70.666,61 zł., przy czym do wartości niedoboru towarów według cen netto ( 47.877,11 zł.) została doliczona marża (9.575,42 zł.) i pokrzywdzona spółka od tej łącznej kwoty (57.452,53 zł.) naliczyła podatek VAT - 23%, tj. kwotę 13.214,08 zł., która jako podatek należny została odprowadzona do Urzędu Skarbowego.
Wartość szkody obejmuje też kwotę niedoboru gotówki w kasie w sumie 203.023,60 zł. Należy zaznaczyć, żeJ. W.dokonywał przeróżnych operacji finansowych aby ukryć niedobór. Przyznał, że wystawił fikcyjne faktury, co wyszczególniono w pierwszej tabeli wyliczenia (k.38) oraz wystawił w dniach 24, 30 listopada i 2 grudnia 2011 roku dowody KW (kasa wypłaci) w sytuacji, gdy gotówki już wcześniej nie było w kasie filii. Z wyliczenia sporządzonego przez główną księgową w połączeniu z zeznaniamiP. K.wynika, że późniejsze dowody wypłaty KW na kwoty 32.000 zł. i 13.386,74 zł. również dotyczą faktur wystawionych przezJ. W., co do których brak było pieniędzy w kasie. Z sumy tej jedynie kwota 3.360 zł. rzeczywiście znajdowała się w kasie filii, wobec czego została przekazana do kasy centrali firmy wB.. Dlatego w wyliczeniu odjęto od wysokości niedoboru tę kwotę oraz kwotę korekty zaliczek (2.214,19 zł.), przy czym do tej kwoty dodano kwotę 414,04 zł. stanowiącą wartość podatku VAT, który spółka musiała odprowadzić od tych zaliczek do Urzędu Skarbowego. W ten sposób wyliczona wartość szkody wyniosła 273.690,21 zł. (203.023,60 zł. + 70.666,61 zł.).
Sąd ocenił stopień społecznej szkodliwości czynu przypisanego oskarżonemu jako wysoki. Przy tej ocenie kierował się w myślart. 115§2 kkrodzajem i charakterem naruszonego dobra, sposobem i okolicznościami popełnienia czynu, postacią zamiaru, motywacją oskarżonego. Sąd przy wymiarze kary uwzględnił także dyrektywy wymiaru kary zawarte wart. 53§1 i §2 kk, bacząc aby jej dolegliwość nie przekraczała stopnia winy, uwzględniając przy tym stopień społecznej szkodliwości czynu i biorąc pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze, które kara ma osiągnąć w stosunku do oskarżonego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Sąd wziął pod uwagę również sposób zachowania się oskarżonego, jego właściwości i warunki osobiste, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowanie po jego popełnieniu.
Przy wymiarze kary Sąd uwzględnił na korzyść oskarżonego fakt, że oskarżony nie był dotychczas karany, aktualnie pracuje, przestrzega prawa i nie ma do niego żadnych zastrzeżeń, a także fakt, że czynił starania odnośnie naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem, w wyniku czego zawarł ugodę z pokrzywdzoną spółką i wpłacił na jej rzecz 100.000 zł.
Na niekorzyść oskarżonego przemawia długi okres przestępczego procederu.
Zdaniem Sądu wymierzona kara jest współmierna do stopnia winy oskarżonego, wagi popełnionego czynu i stopnia jego społecznej szkodliwości.
Sąd zastosował wobecJ. W.instytucję warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności, ponieważ dotychczasowy sposób życia, a szczególnie fakt dotychczasowej niekaralności wskazuje, że cele kary zostaną osiągnięte i oskarżony nie popełni ponownie przestępstwa.
Sąd nie uwzględnił wniosku pokrzywdzonej spółki o zasądzenie obowiązku naprawienia szkody w trybieart. 46§1 kk, ponieważ strony zawarły w dniu 7 czerwca 2013 roku ugodę, na mocy którejJ. W.zapłacił spółce kwotę 100.000 zł., a spółka oświadczyła, że kwota ta wyczerpuje wszystkie jej roszczenia wobecJ. W.z tytułu szkód wynikłych w mieniu filii spółki wT..
Zgodnie zart.624§1kkiart.17 ust 1 ustawy z 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych- Dz.U. z 1983r. Nr 49, poz.223 z późniejszymi zmianami Sąd zwolnił oskarżonego od kosztów sądowych i przejął je na rachunek Skarbu Państwa uznając, że uiszczenie ich byłoby dla niego zbyt uciążliwe z uwagi na trudną sytuację materialną.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim
date: '2018-12-13'
department_name: III Wydział Karny
judges:
- Katarzyna Sztandar
legal_bases:
- art. 69§1 i §2 kk
- art. 632 pkt 2 kpk
- art.17 ust 1 ustawy z 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych
recorder: Monika Nowicka, Paulina Lewandowska
signature: III K 98/18
```