You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II AKa 179/12Sygn. akt II AKa 179/12

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 czerwca 2012r.

Sąd Apelacyjny w Warszawie II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący: SSA – Jan Krośnicki

Sędziowie: SA – Marzanna A.Piekarska-Drążek

SA – Rafał Kaniok (spr.)

Protokolant: – st. sekr. sąd. Katarzyna Rucińska

przy udziale Prokuratora Gabrieli Marczyńskiej-Tomali
po rozpoznaniu w dniu 18 czerwca 2012 r.
sprawyP. D.
oskarżonego zart. 280 § 2 k.k.
M. S.oskarżonego zart. 13 § 1 k.k.w zw.art. 204§ 2 k.k.
na skutek apelacji, wniesionych przez obrońcę oskarżonegoM. S.i prokuratora

od wyroku Sądu Okręgowegow. W.

z dnia 26 stycznia 2012 r.   sygn. akt  XVIII K 226/11

1
utrzymuje wyrok w mocy w zaskarżonej części, wobec oskarżonychP. D.iM. S., uznając apelacje za oczywiście bezzasadne;

2
zwalnia oskarżonegoM. S.od kosztów sądowych za obie instancje, obciążając nimi Skarb Państwa, zaś oskarżonegoP. D.zwalnia od kosztów sądowych za postępowanie pierwszoinstancyjne w zakresie czynu przypisanego mu w pkt. 1 zaskarżonego wyroku, obciążając nimi Skarb Państwa a nadto obciąża Skarb Państwa kosztami procesu w części uniewinniającej tegoż oskarżonego od popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt. 2 aktu oskarżenia.

UZASADNIENIE
P. D.został oskarżony o to, że:

1
w okresie od 12 do 19 stycznia 2011 r. wW., wspólnie i w porozumieniu zM. S.usiłował, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadzićM. B.do rozporządzenia własnym mieniem w kwocie 500 złotych w ten sposób, że swoim zachowaniem groził tej pokrzywdzonej gwałtownym zamachem na życie lub zdrowie, zamierzonego celu jednak nie osiągnął z uwagi na postawę pokrzywdzonej i interwencję Policji,

tj. o czyn zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 282 k.k.

2
w dniu 4 grudnia 2010 r. wmieszkaniu nr (...), przyul . (...)wW.działając z zamiarem bezpośrednim osiągnięcia korzyści majątkowej dokonał wspólnie i w porozumieniu z drugą nieustaloną osobą rozboju naJ. G., w ten sposób, że okazał pokrzywdzonej nóż i groził jego natychmiastowym użyciem, a także używał wobec niej przemocy fizycznej polegającej na popychaniu, a także doprowadził ją do stanu bezbronności poprzez skrępowanie taśmą klejącą rąk i nóg, w celu zmuszenia pokrzywdzonej do określonego zachowania, żądając przy tym wydania pieniędzy, a następnie zabrał w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 400 złotych, portfel wraz z zawartością dowodu osobistego na nazwiskoJ. G.oraz kartę płatniczą, ponadto laptopamarki A. (...)wraz z modemem sieci(...), telefon komórkowymarki N. (...)o nr(...)o łącznej wartości 2100 złotych na szkodęJ. G.oraz laptopS. (...)o nieustalonej bliżej wartości na szkodęD. P.oraz telefon komórkowymarki N. (...)o nr(...)o wartości 700 złotych na szkodęA. W.,

tj. o czyn zart. 280 § 2 k.k.
M. S.oskarżony został o to, że:
w okresie od 12 do 19 stycznia 2011 r. wW., wspólnie i w porozumieniu zP. D.usiłował, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadzićM. B.do rozporządzenia własnym mieniem w kwocie 500 złotych w ten sposób, że swoim zachowaniem groził tej pokrzywdzonej gwałtownym zamachem na życie lub zdrowie, zamierzonego celu jednak nie osiągnął z uwagi na postawę pokrzywdzonej i interwencję Policji,
tj. o czyn zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 282 k.k.

Sąd Okręgowyw. W.wyrokiem z dnia 26 stycznia 2012 roku w sprawie sygn. akt XVIII K 226/11:

1
oskarżonegoP. D., w ramach czynu zarzuconego mu w punkcie 1 aktu oskarżenia uznał za winnego tego, że w okresie od 12 do 19 stycznia 2011 r. wW., wspólnie i w porozumieniu zM. S.usiłował czerpać korzyści majątkowe z uprawiania prostytucji przezM. B., poprzez żądanie odM. B.uiszczania kwot po 500 złotych miesięcznie za tzw. ochronę, tj. czynu wyczerpującego dyspozycjęart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 204 § 2 k.k.i za ten czyn na podstawieart. 14 § 1 k.k.w zw. zart. 204 § 2 k.k.w zw. zart. 204 § 1 k.k.skazał go na karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności;

2
oskarżonegoP. D.uniewinnił od popełnienia czynu zarzuconego mu w punkcie 2 aktu oskarżenia,

3
oskarżonegoM. S., w ramach zarzuconego mu czynu uznał za winnego tego, że w okresie od 12 do 19 stycznia 2011 r. wW., wspólnie i w porozumieniu zP. D.usiłował czerpać korzyści majątkowe z uprawiania prostytucji przezM. B., poprzez żądanie odM. B.uiszczania kwot po 500 złotych miesięcznie za tzw. ochronę, tj. czynu wyczerpującego dyspozycjęart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 204 § 2 k.k.i za ten czyn na podstawieart. 14 § 1 k.k.w zw. zart. 204 § 2 k.k.w zw. zart. 204 § 1 k.k.skazał go na karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności;

4
na podstawieart. 63 § 1 k.k.na poczet orzeczonych kar pozbawienia wolności zaliczył każdemu z oskarżonych okresy rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 19 stycznia 2011 roku do dnia 29 listopada 2011 roku.

Apelację od wyroku wniósł obrońca oskarżonegoM. S.oraz prokurator w części dotyczącej czynu zart. 280 § 2 k.k.na niekorzyść oskarżonegoP. D..
Obrońca oskarżonegoM. S.zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

I
obrazę przepisów postępowania, która miała istotny wpływ na treść orzeczenia, tj.art. 7 k.p.k., poprzez przyjęcie, iż dowód z poszlak pozwala na uznanie winy oskarżonegoM. S.,

II
obrazę przepisów prawa materialnego, tj.:

a
art. 13 § 1 k.k., poprzez jego błędną wykładnię,

b
art. 204 § 2 k.k., poprzez jego błędną wykładnię,

c
art. 53 k.k., poprzez brak dokonania przez Sąd I instancji oceny stopnia winy oskarżonegoM. S.i nieuwzględnienia jego uprzedniej niekaralności przy wymiarze kary,

d
art. 115 § 2 k.k., poprzez przyjęcie znacznego stopnia społecznej szkodliwości czynu z uwagi na sposób działania oskarżonegoM. S.oraz odstąpienie od zamkniętego katalogu okoliczności, jakie można uwzględnić przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu,

III
rażąco niewspółmiernie surową karę wobec wewnętrznej niesprawiedliwości wyroku polegającej na wymierzeniu oskarżonemuM. S.kary pozbawienia wolności w wymiarze 1 (jednego) roku.

Na zasadzieart. 427 § 1 k.p.k.iart. 437 § 2 k.p.k.wniósł o zmianę wyroku przez uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu, względnie o złagodzenie kary, względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Prokuratorwyrokowi w zaskarżonej części zarzucił obrazę przepisów postępowania, mogącą mieć wpływ na treść orzeczenia tj.art. 7 k.p.k.iart. 366 § 1 k.p.k.polegającą na dokonaniu dowolnych i sprzecznych z zebranym materiałem dowodowym ustaleń faktycznych, zaniechanie wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w szczególności przeprowadzenia przesłuchania pokrzywdzonejJ. G.z udziałem biegłego psychologa, co skutkowało błędem w ustaleniach faktycznych, a w konsekwencji uznaniem, że oskarżonyP. D.swoim zachowaniem nie wypełnił znamion przestępstwa zart. 280 § 2 k.k., podczas gdy zebrany w toku postępowania materiał dowodowy, w tym w szczególności: zeznania pokrzywdzonejJ. G.z uwzględnieniem wskazań wiedzy, zasad prawidłowego rozumowania i doświadczenia życiowego daje podstawy do przyjęcia, iż oskarżonyP. D.swoim zachowaniem wyczerpał znamiona przestępstwa zart. 280 § 2 k.k.
Podnosząc powyższy zarzut, w oparciu oart. 427 § 1 i 437 § 2 k.p.k.wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w części dotyczącej czynu zart. 280 § 2 k.k.zarzucanegoP. D.i przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Argumenty zawarte zarówno w apelacji obrońcy oskarżonegoM. S., jak i w apelacji Prokuratora, uznać należy za nietrafne, a obie apelacje za niezasadne i to w stopniu oczywistym.
Odnośnie apelacji obrońcy oskarżonegoM. S..
Zawarte w przedmiotowej apelacji zarzuty są bezpodstawne i zdaniem Sądu Apelacyjnego brak było podstaw do uwzględnienia końcowych wniosków środka odwoławczego zmierzających do zmiany lub uchylenia wyroku w części dotyczącej oskarżonegoM. S.. Argumenty użyte przez skarżącego w uzasadnieniu apelacji mają charakter, co najwyżej, polemiczny i nie mogą skutecznie prowadzić do uwzględnienia jej wniosku.
Sąd I instancji omówił i szczegółowo ustosunkował się do wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy dowodów, a wyprowadzone z tej analizy wnioski przekonująco uzasadnił. Przy ocenie zgromadzonego materiału dowodowego Sąd orzekający, wbrew stanowisku skarżącego, nie naruszył zasad wynikających z przepisuart. 7 k.p.k., a co za tym idzie iart. 410 k.p.k.
Ocena ta uwzględnia wzajemne odniesienia poszczególnych dowodów oraz ich zmieniający się kształt w trakcie trwania procesu, respektując zarazem określone wart. 7 k.p.k., wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego oraz reguły prawidłowego rozumowania.
Tym samym ocena dowodów, przedstawiona szczegółowo w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, nie wykracza poza granice oceny swobodnej, o której stanowiart. 7 k.p.k.i jako taka pozostaje pod ochroną tego przepisu.
Ustalenia faktyczne zostały dokonane przez Sąd I instancji po wszechstronnej analizie całokształtu istotnych okoliczności i dowodów ujawnionych w toku rozprawy, co wynika wprost z motywów zaskarżonego wyroku, sporządzonych zgodnie z wymogamiart. 424 § 1 k.p.k.
W uzasadnieniu wyroku Sąd ten, wbrew zastrzeżeniom skarżącego wskazał jakie fakty uznał za ustalone, jako odpowiadające rzeczywistemu przebiegowi inkryminowanego czynu oraz na jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych. Rozumowanie Sądu, przedstawione w pisemnych motywach, nie zawiera luk lub błędów o charakterze logicznym, czy faktycznym, które mogłyby prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku lub do jego ewentualnych zmian w kierunku postulowanym w apelacji.
Obrońca oskarżonego, kwestionując w pierwszym rzędzie sądową ocenę zeznańM. B., nie przedstawia żadnych przekonujących argumentów, które mogłyby podważyć tok rozumowania Sądu I instancji w tym zakresie. Przedstawia jedynie w to miejsce własną interpretację zeznańM. B.wychodząc z błędnego założenia, iż jest to dowód „poszlakowy”.
W tym stanie rzeczy konieczne staje się przypomnienie, iż przez proces poszlakowy należy rozumieć sytuację, w której nie ma bezpośrednich dowodów winy (przyznania się oskarżonego do popełnienia zarzucanego mu czynu, zeznań naocznego świadka popełnienia przestępstwa) i sprawę należy rozstrzygnąć w oparciu o dowody pośrednie – poszlakowe. Przez poszlakę należy zaś rozumieć uboczne fakty dowodowe pośrednio wskazujące na popełnienie przestępstwa, okoliczności, na podstawie których w drodze logicznego rozumowania można wnioskować o winie. W przypadku współistnienia środków dowodowych pośrednich i bezpośrednich, nie można mówić, tak jak oczekuje skarżący, jedynie o poszlakach. Pojęciem poszlaki należy bowiem posługiwać się tylko wtedy, gdy brak jest w sprawie środków dowodowych bezpośrednich.
Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie występuje. Rzeczywiście, jak wskazuje autor apelacji, oskarżonyM. S.od samego początku nie przyznawał się do winy twierdząc, że przyszedł do pokrzywdzonej w celu odbycia stosunku seksualnego(k. 74, t. I). Ta przyjęta przez oskarżonego linia obrony została jednak skutecznie obalona właśnie zeznaniamiM. B., które znalazły oparcie w innych dokumentach i dowodach.
Sąd I instancji szczegółowo i wyczerpująco omówił i ocenił zeznania ww. świadka składane zarówno w fazie postępowania przygotowawczego, jak i sądowego. ZeznaniaM. B.zostały poddane przez Sąd gruntownej analizie i ocenione w kontekście całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Ocena ta jest pełna, swobodna, uwzględnia zasady prawidłowego rozumowania i wiedzy oraz nie jest sprzeczna z doświadczeniem życiowym. Nie narusza zatem normyart. 7 k.p.k.
Sąd Okręgowy szczegółowo i wyczerpująco uzasadnił, dlaczego w przeważającej części dał wiarę zeznaniomM. B.. Wskazał, że jak wynika z zeznań świadka, prawdziwym celem wizytyM. S.w jej mieszkaniu było odebranie pieniędzy za tzw. „ochronę”. Uwypuklił także, iż toM. S.jest tym mężczyzną, który żądał od niej „opłacania się”(str. 6 uzasadnienia wyroku).
Oceniając zeznaniaM. B.Sąd I instancji, wbrew twierdzeniom skarżącego, powołał kolejne dowody, które stanowią wsparcie dla tezy aktu oskarżenia. Przywołać należy tutaj w szczególności zeznania świadkówA. C. (1)(k. 114 – 119),J. M.(k. 130 – 131),I. G.(k. 265 – 266)iA. S.(k. 267). Z zeznań tych jednoznacznie wynika, że oskarżonyM. S.był uwikłany w proceder związany z „ochroną” również innych prostytutek. Sąd I instancji, wbrew twierdzeniu skarżącego, trafnie przyjął, iż zeznania te niejako obrazująmodus operandioskarżonych, w tymM. S., zmierzający do czerpania korzyści majątkowych z uprawiania prostytucji przez inne osoby.
W związku z powyższym za trafną należy uznać ocenę Sądu I instancji, że zeznania świadkaM. B.są zgodne z prawdą w zakresie czynu zarzucanego oskarżonemuM. S.– a więc usiłowania czerpania korzyści majątkowych z uprawiania prostytucji przezM. B., poprzez żądanie od niej uiszczania kwot po 500 złotych miesięcznie za tzw. „ochronę”. Natomiast wszelkie argumenty, za pomocą których skarżący usiłował podważyć powyższą ocenę, uznać należy za chybione.
Jednocześnie podkreślić należy, że przyjęta przez Sąd I instancji kwalifikacja prawna czynu przypisanego oskarżonemu nie budzi zastrzeżeń. Odnosząc się w pierwszym rzędzie do wywodów apelacji dotyczących niezaistnienia w zachowaniuM. S.stadium usiłowania czerpania korzyści majątkowych z uprawiania prostytucji przezM. B.wskazać należy, iż zachowanie oskarżonego należy umiejscowić właśnie w kategorii „bezpośredniego zmierzania do dokonania”. Z uznanych za wiarygodne zeznań pokrzywdzonej wynika bowiem jednoznacznie, iżM. S.najpierw zapowiedział konieczność uiszczania kwoty 500 zł za tzw. „ochronę”, następnie poinformował, że należność odbierze 19 stycznia 2011 roku i tego dnia, zgodnie z zapowiedzią, przybył do mieszkaniaM. B.celem odbioru kwoty 500 zł. W międzyczasie oskarżony kontaktował się z pokrzywdzoną telefonicznie, również za pośrednictwem smsów. Jasne jest zatem, że udaremnione przez funkcjonariuszy Policji działanieM. S.stanowiło ostatnie ogniwo poprzedzające czerpanie korzyści majątkowych z uprawiania prostytucji przezM. B..
Wbrew stanowisku obrońcy nie doszło w tym przypadku do udaremnienia jednorazowego przyjęcia korzyści majątkowych przezM. S., ponieważ w świetle wiarygodnych zeznań świadkaM. B., uiszczanie przez nią kwoty 500 zł za tzw. „ochronę” miało mieć charakter powtarzalny, comiesięczny(k. 583, t. IV). Trudno zatem zaakceptować argumentację obrońcy oskarżonego, iż w niniejszej sprawie można mówić jedynie o przygotowaniu do popełnienia przestępstwa.
Odnosząc się do kolejnych zarzutów apelującego zaznaczyć należy, iż rzeczywiście, przy przestępstwie sutenerstwa penalizowanym wart. 204 § 2 k.k.niezbędnym elementem jest brak świadczenia wzajemnego po stronie osoby, która ma czerpać korzyści majątkowe z prostytucji innej osoby. Wszelako w niniejszej sprawie (czego nie dostrzega skarżący) takiego świadczenia wzajemnego po stronieM. S.nie było. Pojęcie „ochrona”, którym posługiwał się oskarżony, w rzeczywistości stanowiło jedynie kamuflaż dla faktycznego usiłowania sutenerstwa.M. S.nie zapowiadał bowiem realnej ochronyM. B., a jedynie wyłączność czerpania od niej korzyści majątkowej w kwocie 500 zł miesięcznie.
Sąd I instancji trafnie ustalił, analizując całokształt materiału dowodowego zgromadzonego w przedmiotowej sprawie, żeM. S.nie groziłM. B.użyciem przemocy, czy zamachem na jej życie lub zdrowie albo gwałtownym zamachem na jej mienie(str. 8 uzasadnienia wyroku). Z tych (akceptowanych przez siebie) ustaleń skarżący wyciąga jednak odmienne wnioski wskazując, że sutenerstwo jest procederem polegającym na wymuszaniu korzyści majątkowych. Opisywane przez obrońcę zachowanie stanowi z zasady „dopełnienie” stręczycielstwa i kuplerstwa. Natomiast przestępstwu sutenerstwa w czystej postaci nie towarzyszy ani kuplerstwo, ani stręczycielstwo, zaś korzyści osiągane przez sutenera są mu udzielane dobrowolnie przez osobę uprawiającą prostytucję, tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie(por. A. Zoll (red.), Kodeks karny. Część szczególna. Tom II. Komentarz do art. 117 – 277 k.k., wyd. II).
Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się błędu w zaskarżonym orzeczeniu również w części dotyczącej orzeczenia o karze. Orzeczona w stosunku doM. S.kara nie nosi znamion rażąco niewspółmiernej w odniesieniu do wagi popełnionego przez niego przestępstwa i nie nakazuje potrzeby jej korekty.
Lektura tej części pisemnych motywów wyroku Sądu I instancji prowadzi do wniosku, że wnikliwej analizie poddane zostały zarówno elementy przedmiotowe, jak i podmiotowe czynu oskarżonego, Sąd dbał również, aby wymiar orzeczonej w stosunku doM. S.kary spełnił poczucie społecznej sprawiedliwości kary, był adekwatny do stopnia winy, jak również osiągnął swe cele zapobiegawcze i wychowawcze. Pomijając mało fortunne sformułowanie Sądu Okręgowego dotyczące „godzenia w porządek publiczny” przez oskarżonego wskazać należy, że zarówno stopień winy jak i stopień społecznej szkodliwości czynu przypisanego oskarżonemu prawidłowo zostały uznane za znaczne. Wymierzona przez Sąd I instancji kara 1 roku pobawienia wolności oscyluje w dolnych granicach ustawowego zagrożenia.
Wbrew zarzutom obrońcy Sąd Okręgowy dostrzegł także kwestię uprzedniej niekaralnościM. S., co z pewnością miało wpływ na wymiar orzeczonej w ww. sposób kary. Okoliczność ta nie może jednak implikować, jak błędnie przyjmuje obrońca, automatycznego skorzystania z dobrodziejstwa warunkowego zawieszenia wykonania kary. Sąd każdorazowo stwierdza bowiem zasadność zastosowania tej instytucji. Uznając tym samym, iż w niniejszej sprawie brak jest podstaw do zastosowaniaart. 69 § 1 i 2 k.k.wobecM. S.Sąd Okręgowy trafnie ustalił, że nie jest to wystarczające dla osiągnięcia celów kary (a w szczególności zapobieżenia powrotowi do przestępstwa) biorąc pod uwagę postawę oskarżonego, jego właściwości i warunki osobiste, dotychczasowy sposób życia oraz zachowanie się po popełnieniu przestępstwa.
O kosztach sądowych orzeczono na podstawieart. 624 § 1 k.p.k., zwalniając oskarżonego w całości od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych za instancję odwoławczą uznając, że uiszczenie ich ze względu na brak majątku i dochodów, byłoby dla niego zbyt uciążliwe.

Odnośnie apelacji Prokuratora.
Wbrew twierdzeniom apelacji ustalenia faktyczne dokonane zostały przez Sąd Okręgowy, również w tej części, po wszechstronnej analizie zebranego w sprawie materiału dowodowego, co w pełni wynika z motywów tej części zaskarżonego wyroku – sporządzonych zgodnie z wymogami określonymiart. 424 § 1 k.p.k.Sąd I instancji wykazał, jakie fakty uznał za ustalone jako odpowiadające rzeczywistemu przebiegowi wydarzeń, na jakich w tej mierze oparł się dowodach, dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych. Pisemne motywy wyroku zawierają wszechstronną analizę i ocenę wszystkich przeprowadzonych dowodów, zaś wysunięte z niej wnioski przekonują rzeczowością i logiką argumentacji. Ocena materiału dowodowego dokonana została z uwzględnieniem reguł określonych wart. 4, art. 7 k.p.k., a więc nie narusza granic swobodnej oceny dowodów, jest zgodna z zasadami doświadczenia życiowego i nie zawiera błędów natury faktycznej i logicznej, wobec czego Sąd Apelacyjny w pełni ją podziela.
Ocena dowodów, w tym przede wszystkim wyjaśnień oskarżonegoP. D., a także świadkaJ. G.jest, w przekonaniu Sądu Apelacyjnego, pełna i swobodna oraz zgodna z zasadami prawidłowego rozumowania, z wiedzą i doświadczeniem życiowym.
Ustalenia faktyczne, oparte na ocenionym w powyższy sposób materiale dowodowym, pozostają więc pod ochronąart. 7 k.p.k.
W szczególności, odnosząc się do argumentacji apelacji, że oceny zeznań świadkaJ. G.należało dokonać po przesłuchaniu jej w obecności biegłego psychologa, wskazać należy, iż jest ona całkowicie chybiona. Po pierwsze, w toku całego postępowania sądowego strony, w tym również prokurator, nie zgłosiły żadnego wniosku w tym zakresie. Skoro zaś w toku procesu nie dostrzeżono celowości złożenia stosownego wniosku dowodowego w tej kwestii, to oczywiście bezzasadne jest zarzucanie Sądowi Okręgowemu braku inicjatywy w tym zakresie i to jeszcze mającego przybierać postać rażącego naruszenia prawa. Po drugie, uzasadnienie zaskarżonego wyroku w tej części uwypukla sprzeczności w zeznaniachJ. G., a także powody, z jakich zeznań tych nie można obdarzyć przymiotem wiarygodności. Wątpliwości zaś w kwestii wiarygodności zeznań świadka nie oznaczają w każdym przypadku wystąpienia sytuacji zart. 192 § 2 k.p.k., uzasadniającej przesłuchanie świadka w obecności biegłego psychologa. W toku całego postępowania, wymienione wart. 192 § 2 k.p.k., wątpliwości co do stanu psychicznegoJ. G.nie ujawniły się, a uwaga ta jest również aktualna dla postępowania przygotowawczego, którego gospodarzem był przecież prokurator. Podkreślić także należy, że biegły z zakresu psychologii nie ma kompetencji do oceny wiarygodności poszczególnych środków czy źródeł dowodowych, gdyż należy to do wyłącznej kompetencji Sądu(por. postanowienie SN z dnia 13 grudnia 2011 r., II KK 304/11, LEX nr 1108466).
W tym stanie rzeczy konieczne staje się wskazanie, że ocena dowodów, w tym przede wszystkim zeznań pokrzywdzonejJ. G., jest w przekonaniu Sądu Apelacyjnego, pełna i zgodna z zasadami prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Obszerne wywody Sądu I instancji w tej kwestii(str. 13 – 16 uzasadnienia)skutecznie podważają twierdzenie prokuratora, iż pokrzywdzona konsekwentnie wskazywała na oskarżonegoP. D.jako na jednego ze sprawców zdarzenia z dnia 4 grudnia 2010 roku. Skarżący zdaje się bowiem nie dostrzegać chwiejności zeznańJ. G., głównie co do identyfikacji sprawców rozboju.
Sąd I instancji trafnie w tej mierze wyeksponował, że w toku postępowania przygotowawczego pokrzywdzona rozpoznałaP. D.jako sprawcę przestępstwa na jej szkodę(k. 218 – 219). Z kolei na rozprawie głównejJ. G.wskazała, żeP. D.był osobą, który jako drugi wszedł do jej mieszkania. Pokrzywdzona podniosła jednocześnie, że już w postępowaniu przygotowawczym rozpoznałaM. S.jako sprawcę przestępstwa, co nie znajduje potwierdzenia w aktach śledztwa. Znamienne jest również to, że według zeznań pokrzywdzonej złożonych na rozprawie, uznała ona w toku śledztwa, iż toP. D.miał być osobą, która jako pierwsza weszła do jej mieszkania. Z dalszych jej zeznań złożonych na rozprawie głównej wynika natomiast, że pierwszy do jej mieszkania wszedłM. S., o którym, jak wskazano powyżej, w toku śledztwa nie wspomniała.
Istotną okolicznością osłabiającą wiarygodność zeznań pokrzywdzonej jest również wynik analizy wskazywanych przez nią cech obu sprawców przestępstwa. WedługJ. G.mężczyzna, który jako pierwszy wszedł do jej mieszkania (w założeniu miał to byćM. S.) miał mieć przerwę w uzębieniu(k. 147v). W toku rozprawy głównej Sąd I instancji ustalił natomiast, żeM. S.nie posiada jakichkolwiek przerw w uzębieniu(k. 490). Ponadto, składając zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa pokrzywdzona wskazała, że mężczyzna nr 2 (P. D.) miał ciemne oczy. W toku postępowania jurysdykcyjnego ustalono zaś, żeP. D.ma „jasne, niebieskie, niebiesko – zielone oczy”(k. 629). Jak zauważył ponadto Sąd OkręgowyJ. G.wskazała, że mężczyzna nr 1 (M. S.) był szczupłej budowy ciała, podczas gdy w toku rozprawy ustalono, że przed zatrzymaniem ważył on 144 kilogramy. Oczywiście należy zgodzić się z prokuratorem, że ocena, czy ktoś jest szczupły jest wysoce subiektywna, jednakże traktowanie w niniejszej sprawie osoby o takiej wadze, ubranej dodatkowo w puchową kurtkę, za osobą szczupłą, tak jak uczyniła toJ. G., byłoby zdecydowanym nadużyciem.
Kolejne wątpliwości w zeznaniachJ. G.uwidoczniły się w części dotyczącej przebiegu czynności okazania przeprowadzonej w dniu 17 marca 2011 roku. Na rozprawie pokrzywdzona wskazała bowiem, że okazano jej wówczas kilka tablic poglądowych(„luźne zdjęcia, zdjęcia były w formie kserokopii” – k. 490), co nie tylko nie znalazło potwierdzenia w protokole okazania wizerunku z dnia 17 marca 2011 roku(k. 218 – 219), ale i zostało skutecznie zakwestionowane w zeznaniach funkcjonariuszy Policji biorących udział w okazaniu –M. H.iA. C. (2).
Powyższe, istotne rozbieżności w zeznaniach pokrzywdzonejJ. G., wyczerpująco opisane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, nie pozwalają, wbrew stanowisku apelującego, na uznanie ich za wiarygodny materiał dowodowy. To zaś czyni niemożliwym uznanieP. D.za winnego czynu zarzucanego mu w pkt 2 aktu oskarżenia, zgodnie z regułą wyrażoną wart. 5 § 2 k.p.k.W niniejszej sprawie doszło bowiem do sytuacji, w której zeznania jedynego świadka zdarzenia –J. G.są zmienne i niewiarygodne, a brak jest innych dowodów, które wyjaśniłyby wątpliwości, o których mowa wart. 5 k.p.k.W sytuacji zaś, gdy, po wykorzystaniu wszelkich istniejących możliwości, wątpliwość co do winy oskarżonego nie zostanie usunięta, należy ją wytłumaczyć w sposób korzystny dla oskarżonego(por. wyrok SN z 25 czerwca 1991 r., WR 107/91, OSNKW 1992/1–2/14).
Z tych względów, Sąd Apelacyjny, uznając, że wszystkie wywiedzione w apelacji prokuratora zarzuty są oczywiście bezzasadne utrzymał w mocy zaskarżony wyrok również w tej części, orzekając o kosztach postępowania na podstawieart. 636 § 1 k.p.k.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnyw Warszawie
date: '2012-09-05'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Marzanna A.Piekarska-Drążek
- Rafał Kaniok
- Jan Krośnicki
legal_bases:
- art. 69 § 1 i 2 k.k.
- art. 427 § 1 i 437 § 2 k.p.k.
recorder: st. sekr. sąd. Katarzyna Rucińska
signature: II AKa 179/12
```