You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt III Ca 334/14

POSTANOWIENIE
Dnia 16 lipca 2014r.
Sąd Okręgowy w Nowym Sączu, Wydział III Cywilny Odwoławczy w składzie
następującym:
Przewodniczący -  Sędzia SO Mieczysław H. Kamiński (sprawozdawca)
Sędzia SO Ewa Adamczyk
Sędzia SO Zofia Klisiewicz
Protokolant: st. sekr. sąd. Anna Burnagiel
po rozpoznaniu w dniu 16 lipca 2014r.
na rozprawie
sprawy z wnioskuM. R. (1)iE. R.
przy uczestnictwieP. R.
o zobowiązanie sprawcy przemocy do opuszczenia mieszkania
na skutek apelacji uczestnika
od postanowienia Sądu Rejonowego w Nowym Sączu
z dnia 4 kwietnia 2014r., sygn. akt I Ns 1255/13

p o s t a n a w i a :

1
oddalić apelację;

2
przyznać pełnomocnikowi adwokatowiA. K.kwotę 73,80 zł (siedemdziesiąt trzy złote 80/100) brutto tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną uczestnikowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym.

Sygn. akt III Ca 334/14

UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 04.04.2013 r. Sąd Rejonowy w Nowym Sączu uwzględniając wniosekM. R. (1)iE. R.zobowiązał uczestnikaP. R.do opuszczenia mieszkania położonego wK.nr(...)na podstawieart. 11a ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinieoraz orzekł o kosztach postępowania, w tym o wynagrodzeniu pełnomocnika ustanowionego dla uczestnika z urzędu.
Według poczynionych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych, uczestnikP. R.jest bratem wnioskodawczyńE. R.iM. R. (1). Wraz z siostrami i dziećmiM. R. (1)wspólnie mieszkają wK.nr(...)w domu wchodzącym w skład spadku po ich rodzicach. Postępowanie spadkowe nie zostało dotychczas przeprowadzone. Warunki mieszkaniowe są bardzo trudne, w domu tym znajdują się dwa pokoje, z których jeden zajmująE. R.wraz z pełnoletnią siostrzenicąM. R. (2), a drugiM. R. (1)wraz z małoletnim synemA. M.- uczniem 4 klasy szkoły podstawowej, wobec którego matka ma ograniczoną władzę rodzicielską orazP. R., który jest osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku.
Sąd Rejonowy ustalił również, iż zachowanieP. R.czyni szczególnie uciążliwym wspólne zamieszkiwanie z nim domowników, a jednocześnie ma demoralizujący wpływ na małoletniegoA. M.. Zdaniem Sądu I instancji zachowanieP. R.nosi znamiona przemocy, a jednocześnie znacząco utrudnia wspólne zamieszkiwanie i nie ulega jakiejkolwiek poprawie. W ocenie Sądu, przesłanka stosowania przemocy w rodzinie winna być bowiem badana bez odniesienia tych zachowań do znamion czynów zabronionych określonych np. wart. 207 k.k.lub 217k.k., tj. niezależnie od tego, czy sprawcy tej przemocy można zarzucić popełnienie przestępstwa czy też nie.
Uczestnik natomiast sam podczas postępowania przyznał, iż pije alkohol codziennie, a na pierwszą rozprawę w dniu 15 listopada 2013 r. stawił się pod jego wpływem. W ocenie Sądu Rejonowego, z zeznań wnioskodawczyń oraz świadków, którzy zgodnie wskazali na podłoże konfliktu, a także dokumentów wynika jednoznacznie, iż w miejscu wspólnego zamieszkania mają miejsce nader częste interwencje policyjne, których przyczyną jest powodowane alkoholem zachowanie uczestnika. W oparciu o powołane wyżej dowody, przeprowadzone w toku postępowania zdaniem Sądu potwierdzono, iż uczestnik pod wpływem alkoholu wyzywa siostry i ubliża im, a czasem dochodziło nawet do elementów przemocy fizycznej, zakłócany jest domownikom spokój nocny, dewastowane wyposażenie domu. Takie zachowanie uczestnika wpływa nie tylko na spokój dorosłych domowników - sióstr uczestnika oraz siostrzenicy, ale oddziałuje również demoralizująco na małoletniegoA. M.. Małoletni nie tylko dorasta w atmosferze agresji, ale przejmuje agresywne zachowania wujka wobec swojej matki.
W rozważaniach prawnych Sąd wskazał, że zgodnie z treściąart. 11a ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie/Dz. U. z 2005 r., Nr 180, poz. 1493 ze zm./, rodzina i domownicy mają uprawnienie do żądania zobowiązania członka rodziny lub osoby zajmującej wspólnie mieszkanie, który swoim zachowaniem polegającym na stosowaniu przemocy czyni szczególnie uciążliwym wspólne zamieszkiwanie, do opuszczenia tego mieszkania. Rozpoznanie tego żądania przez Sąd następuje w trybie przepisów o postępowaniu nieprocesowym.
Sąd Rejonowy wskazał, iż definicja "przemocy w rodzinie" zawarta w art. 2 pkt. 2 cyt. ustawy określa takie zachowanie, jako „jednorazowe albo powtarzające się umyślne działanie lub zaniechanie naruszające prawa lub dobra osobiste osób wymienionych w pkt. 1, w szczególności narażające te osoby na niebezpieczeństwo utraty życia, zdrowia, naruszające ich godność, nietykalność cielesną, wolność, w tym seksualną, powodujące szkody na ich zdrowiu fizycznym lub psychicznym, a także wywołujące cierpienia i krzywdy moralne u osób dotkniętych przemocą”.
Nie budziło wątpliwości Sądu, iż uczestnik jest osobą należącą do kręgu osób wymienionych w art. 2 ust. 1 ustawy – jest on bratemM. R. (1)iE. R., wujkiemM. R. (2)i małoletniegoA. M.i zamieszkuje wspólnie z wnioskodawczyniami i dziećmiM. R. (1), natomiast jego zachowanie wypełnia przesłanki ustawowe określone w definicji, jako cechy przemocy.
Apelację od postanowienia Sądu Rejonowego wniósł uczestnik postępowaniaP. R.. Zaskarżając orzeczenie Sądu Rejonowego w zakresie orzeczonego wobec niego zobowiązania zarzucił naruszenie przepisówart. 2 pkt. 2 i art. 11a ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodziniepoprzez pominięcie przez Sąd Rejonowy dokonania ustalenia umyślności zachowań uczestnika, które zdaniem skarżącego winno nastąpić zgodnie z przepisemart. 9 k.k., albowiem sama ustawa nie zawiera definicji umyślności działania, a przy definiowaniu członka rodziny w przedmiotowej ustawie dokonano odwołania właśnie do przepisówkodeksu karnego. Niewłaściwa interpretacja definicji ustawowej doprowadziła, w ocenie skarżącego, do naruszenia drugiego ze wskazanych przepisów, albowiemart. 11azostał zastosowany w sposób nieuprawniony.
Ponadto, zarzucono uchybienia procesowe w postaci błędu w ustaleniach faktycznych przez przyjęcie, że uczestnik był sprawcą przemocy w rodzinie, podczas gdy żaden z przesłuchanych świadków nie był bezpośrednim obserwatorem takich zachowań uczestnika, a jedynie potwierdzili oni, że często znajdował się on pod wpływem alkoholu. Świadkowie zeznawali natomiast, że wnioskodawczynie i uczestnik pozostają w permanentnym konflikcie powstałym na tle choroby alkoholowej uczestnika. Ponadto, wnioskodawczynie mają interes w usunięciu uczestnika z zajmowanego mieszkania stanowiącego przedmiot spadku po ich wspólnych rodzicach. Na tych samych okolicznościach oparty został kolejny zarzut apelacji dotyczący naruszenia przepisuart. 233 §1 k.p.c., wynikający z braku wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, a także dowolnością oceny wiarygodności zeznań uczestniczkiM. R. (1), chociaż ma ona ograniczoną władzę rodzicielską wobec małoletniegoA. M.. Wnioskodawczynie, pomimo tak częstej przemocy ze strony uczestnika, nie dokonały utrwalenia na nośniku elektronicznym jego zachowań, co zdaniem apelującego w sposób istotny wpływa na wiarygodność ich zeznań. Ponadto, prowadzone przeciwko uczestnikowi czynności w postępowaniu karnym nie doprowadziły do wszczęcia postępowania karnego.
Wskazując na powyższe uchybienia, apelujący wnosił o dopuszczenie dowodu z dokumentu potwierdzającego jego udział w zajęciach prowadzonych przez(...)i zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez oddalenie wniosku, względnie jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu apelacyjnym na rzecz pełnomocnika z urzędu, ponieważ nie zostały one uiszczone ani w całości, ani w części.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja nie jest uzasadniona.
W ocenie Sądu Okręgowego, nie zachodzą uchybienia wskazywane w apelacji, jak również inne brane przez Sąd Okręgowy pod uwagę z urzędu.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do dokonanych przez Sąd Rejonowy ustaleń faktycznych stwierdzić należy, że apelujący w żaden sposób nie wskazał na jakiej podstawie należy uznać zasadność podniesionych przez niego zarzutów.
Zdaniem Sądu Okręgowego, ocenie materiału dowodowego dokonanej przez Sąd Rejonowy nie można zarzucić dowolności, wybiórczości czy niespójności. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, nie daje bowiem podstaw do przyjęcia trafności zarzutów dotyczących błędnych ustaleń faktycznych w wyniku niewłaściwej oceny materiału dowodowego. Sąd Rejonowy przeprowadził zawnioskowane dowody. Na tej podstawie poczynił ustalenia mające oparcie w tych dowodach i wysnuł z nich trafne wnioski, w konsekwencji czego w sposób właściwy zastosował prawo. Dokonując ustaleń Sąd I instancji wskazał, na jakich dowodach się oparł oraz wyjaśnił, którym z nich dał wiarę, a ocenę tą uzasadnił. Poczynione ustalenia Sąd Okręgowy przyjmuje za własne. Zdaniem Sądu Okręgowego, nie ma również podstaw do stwierdzenia przekroczenia zasad swobodnej oceny dowodów. Analizując dowody przeprowadzono bowiem logiczną argumentację, zaś apelujący w żadnym zakresie nie wykazał luk lub nieścisłości w tym rozumowaniu.
Jak niejednokrotnie wskazywał Sąd Najwyższy w wydawanych orzeczeniach - ramy swobodnej oceny dowodów muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność odnosi je do pozostałego materiału dowodowego. Zdaniem Sądu Okręgowego ocena dowodów oraz ich rozważenie dokonane przez Sąd I instancji spełnia wskazane wyżej wymogi, dlatego też nie można przypisać temu działaniu cech dowolności.
Dla skuteczności zarzutu naruszeniaart. 233 § 1 k.p.c.nie można poprzestać na stwierdzeniu, że dokonane ustalenia faktyczne są wadliwe, odnosząc się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości, co uczyniono w apelacji. Niezbędne jest wskazanie przyczyn, które dyskwalifikują postępowanie sądu w zakresie dokonanej oceny. Apelacja powinna wskazać więc, jakie kryteria oceny zostały naruszone przez sąd przy analizie przeprowadzonych dowodów, co doprowadziło do stwierdzenia braku ich wiarygodności i mocy dowodowej. Tymczasem wbrew twierdzeniom zawartym w jej treści, o bezpośredniości spostrzeżeń w zakresie zachowań uczestnika nacechowanych przemocą zeznawała świadekB. Ż., będąca od 2008 r. kuratorem społecznym ustanowionym w sprawie opiekuńczej dotyczącejM. R. (1)i jej małoletniego syna. W związku z tym, jej pobyty w domu wnioskodawczyni i uczestnika są bardzo częste, co czyni wiarygodnym poczynione spostrzeżenia. Okoliczność ta została natomiast w apelacji całkowicie pominięta. Wskazać należy również, że zeznania wnioskodawczyń w kontekście zeznań wyżej powołanego świadka oraz w kontekście stawiennictwa uczestnika przed Sądem na pierwszej rozprawie w stanie nietrzeźwym i potwierdzenie okoliczności związanych z codziennym nadużywaniem alkoholu powodują, iż nabierają one w sposób istotny wiarygodności. Podniesiony w apelacji zarzut, w zakresie braku utrwalenia agresywnych zachowań uczestnika, w ocenie Sądu Okręgowego w ogóle nie może zostać uznany za trafny, albowiem żadne przepisy nie ograniczają możliwości dowodzenia do konieczności dysponowania utrwalonym w postaci głosu lub wizji zachowaniem z użyciem przemocy. Również brak jest uzasadnienia dla stwierdzenia, że w interesie wnioskodawczyń, z uwagi na postępowanie spadkowe jest usunięcie uczestnika z zajmowanego mieszkania. W żaden sposób nie wpływa to bowiem na przysługujące mu uprawnienia wynikające z ewentualnego spadkobrania.
Przechodząc do zarzutów dotyczących niewłaściwego zastosowania przepisówustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodziniestwierdzić należy, że zdaniem Sądu Okręgowego nie są one trafne. W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że Sąd Rejonowy błędnie przyjął, iż uczestnik jest osobą najbliższą wobec małoletniego. Odwołanie się w treściart. 2 pkt. 1do treściart. 115 § 11 k.k.powoduje, że nie można podzielić takiej oceny. O ile bowiem stosunek taki istnieje pomiędzy wnioskodawczyniami, a uczestnikiem, to zgodnie z powołanym przepisemk.k.relacja ta jest już wykluczona pomiędzy wujkiem, a siostrzeńcem. Jednak okoliczność ta nie ma wpływu na trafność oceny, że również pomiędzy uczestnikiem, a małoletnimA. M.zachodzi relacja wskazana w treści art. 2 pkt. 1 powołanej ustawy. Rozszerza on bowiem pojęcie członka rodziny do innych osób wspólnie zamieszkujących lub gospodarujących. Niewątpliwie pierwsza ze wskazanych okoliczności ma również miejsce w odniesieniu do małoletniego.
Odnosząc się do zarzucanego w apelacji braku ustalenia umyślności działania uczestnika w myśl przepisówkodeksu karnego, stwierdzić należy, że podniesiony zarzut również nie jest trafny. Brak definicji umyślności w samejustawie z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, nie uprawnia zdaniem Sądu Okręgowego do uznania konieczności wykazania osobie stosującej przemoc w rodzinie winy umyślnej w jednej z dwóch postaci wskazanych wkodeksie karnym. Wynika to z trzech zasadniczych powodów. Przede wszystkim ustawodawca w treści ustawy użył zwrotu „umyślne działanie”, a nie popełnienie czynu z winy umyślnej. Takie rozróżnienie uzyskuje wsparcie właśnie choćby w treści art. 2 ust. 1 ustawy. Skoro bowiem w tym przepisie zamieszczono odniesienie dokodeksu karnego, to w przypadku chęci takiego ścisłego określenia rodzaju winy nic nie stało na przeszkodzie również i w kolejnym punkcie dokonać takiego odesłania. Tego jednak ustawodawca nie uczynił. Działanie takie należy tłumaczyć tym, że celem zamieszczenia w ustawie rozwiązań dotyczących ochrony przed przemocą w rodzinie nie była chęć penalizowania przemocy, a jedynie możliwość uzyskania ochrony przez osoby nią pokrzywdzone. Z tej też przyczyny również w treści art. 2 pkt. 1 ustawodawca chociaż odwołał się do treściart. 115 § 11 k.k., to jednak określił krąg osób podlegających działaniu ustawy, w sposób szerszy niż to wynika z przytoczonego przepisu. Dodatkowo rozważania te należy odnieść także do tego, że zgodnie z wolą ustawodawcy dla rozpoznania takich spraw przewidziano tryb cywilny nieprocesowy, charakteryzujący się większą swobodą procedowania, w ramach którego nie obowiązują sztywne reguły procesowe. Tryb ten nie jest podstawowym trybem w postępowaniu cywilnym i nie objęto nim innych postępowań, w których wykazanie winy jest jedną z podstaw uwzględnienia żądania. Ocena wszystkich tych okoliczności łącznie prowadzi do wniosku, że ustawodawcy chodziło o uzyskanie możliwości szybszego reagowania, z możliwością szerszego działania sądu z urzędu. Tak więc znaczenie – umyślności działania - na gruncie omawianej ustawy rozumieć należy wyłącznie, jako działanie zamierzone, a nie jako działanie mające miejsce w warunkach jednego z rodzajów winy określonych w treści przepisuart. 9 k.k.
Brak zarzucanych uchybień w zakresie art. 2 ust. 2 ustawy, a także trafność ustaleń co do charakteru działania uczestnika, uporczywości w tym zakresie, na co wskazuje częstotliwość dopuszczania się działania o charakterze przemocy powoduje, że należy podzielić stanowisko Sądu Rejonowego w zakresie spełnienia przesłanki działania zamierzonego. Wobec powyższego również zarzut dotyczący niewłaściwego zastosowania przepisu art. 11a ustawy nie może się ostać.
Z tych przyczyn apelacja podlegała oddaleniu , o czym orzeczono na podstawieart. 385 k.p.c.w związku zart. 13 § 2 k.p.c., przyznając pełnomocnikowi z urzędu kwotę 73,80 zł tytułem pomocy prawnej udzielonej uczestnikowi w postępowaniu apelacyjnym, której koszty nie zostały pokryte w całości ani w części.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Nowym Sączu
date: '2014-07-16'
department_name: III Wydział Cywilny Odwoławczy
judges:
- Mieczysław H. Kamiński
- Ewa Adamczyk
- Zofia Klisiewicz
legal_bases:
- art. 2 pkt. 2 i art. 11a ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy
  w rodzinie
- art. 115 § 11 k.k.
- art. 233 § 1 k.p.c.
recorder: st. sekr. sąd. Anna Burnagiel
signature: III Ca 334/14
```