You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt VI Ka 368/16

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 5 sierpnia 2016 r.
Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie :
Przewodniczący: SSO Michał Chojnowski
Sędziowie:  SO Ludmiła Tułaczko (spr.)
SO Grażyna Szczęsna-Malowany
protokolant: p.o. protokolant sądowy Wioletta Gumienna
przy udziale: -
po rozpoznaniu dnia 5 sierpnia 2016 r.
sprawyM. O.synaJ.iE.ur. (...)wO.oskarżonego o przestępstwo zart. 157§2kk
na skutek apelacji wniesionych przez obrońcę oskarżonego i pełnomocnika oskarżyciela prywatnego
od wyroku Sądu Rejonowego w Otwocku
z dnia 27 listopada 2015 r. sygn. akt II K 342/13
- na podstawieart. 105 § 1 i 2 kpkprostuje oczywiste omyłki pisarskie w zaskarżonym wyroku w ten sposób, że zamiast „synaA.” wpisuje „synaJ.” zaś w komparycji zamiast „trwający dłużej niż 7 dni” wpisuje „trwający nie dłużej niż 7 dni”;
- zaskarżony wyrok zmienia w ten sposób, że na podstawieart. 4 § 1 kk,art. 67 § 3 kkiart. 39 pkt. 7 kkw brzmieniu obowiązującym na dzień 28 kwietnia 2012 roku orzeka od oskarżonegoM. O.na rzecz Funduszu Pomocy(...)kwotę 300 złotych tytułem świadczenia pieniężnego; w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy; zwalnia oskarżonegoM. O.i oskarżyciela prywatnegoM. M.od uiszczenia kosztów sądowych w postępowaniu odwoławczym przejmując wydatki na rachunek Skarbu Państwa; zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokataS. D.Kancelaria Adwokacka wO.kwotę 516,60 złotych obejmującą wynagrodzenie za obronę z urzędu oskarżonego w drugiej instancji oraz podatek VAT.
SSO Ludmiła Tułaczko SSO Michał Chojnowski SSO Grażyna Szczęsna-Malowany
Sygn. akt VI Ka 368/16

UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Otwocku wyrokiem z dnia 27 listopada 2015 r. wydanym w sprawie o sygn. II K 342/13 na podstawieart. 66 § 1 i 2 k.k.iart. 67 § 1 k.k.w zw. zart. 4 § 1 k.k.warunkowo umorzył na okres próby 1 roku postępowanie karne wobecM. O.ustalając, iż jego czyn polegał na tym, że w dniu 28 kwietnia 2012 r. w miejscowościE., powiat(...), województwo(...), raz uderzył drewnianym przedmiotem przypominającym trzonek od łopatyM. M., czym spowodował u niego powstanie zasinienia lewego łuku brwiowego skutkujące rozstrojem jego zdrowia na okres poniżej 7 dni, tj. o czyn zart. 157 § 2 k.k.Ponadto Sąd zasądził od Skarbu Państwa na rzecz obrońcyM. O.kwotę 885,60 zł z tytułu nieopłaconej przez oskarżonego pomocy prawnej udzielonej z urzędu oraz zasądził od oskarżonego na rzecz oskarżyciela prywatnego koszty procesu w kwocie 300,00 zł
Od powyższego wyroku apelację złożyli zarówno obrońca oskarżonego, jak i pełnomocnik oskarżyciela prywatnego. ObrońcaM. O.zaskarżył wyrok w całości na korzyść oskarżonego, zarzucając mu obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, tj.art. 7 k.p.k.w zw. zart. 410 k.p.k.polegającą na dowolnej, a nie swobodnej i wszechstronnej ocenie dowodów, szczególnie zeznań świadkówC. K.iM. M., poprzez niezasadne przypisanie im waloru wiarygodności i nieuwzględnienie w tym zakresie okoliczności i dowodów przeciwnych, co skutkowało niesłusznym uznaniem winy oskarżonego. Ponadto zarzucił wyrokowi błędy w ustaleniach faktycznych sprowadzające się odpowiednio do pominięcia przez Sąd rozważań w zakresie wzajemnych relacji wyżej wymienionych świadków wykluczających ich wiarygodność i pobudek oskarżyciela publicznego, którego celem było wzięcie odwetu na oskarżonym za to, że ten pozostaje w faktycznym pożyciu z byłą żoną oskarżyciela prywatnego. Obrońca wskazał jednocześnie, że Sąd I instancji naruszył również przepisart. 5 § 2 k.p.k., jako że nie uwzględnił na korzyść oskarżonego wątpliwości dotyczących rzeczywistego pochodzenia obrażeńM. M.opisanych w obdukcji lekarskiej. Podnosząc powyższe zarzuty obrońca oskarżonego wniósł o jego uniewinnienie, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Pełnomocnik oskarżyciela prywatnego zaskarżył wyrok Sądu Rejonowego w całości na niekorzyść oskarżonego zarzucając mu błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na treść orzeczenia, poprzez przyjęcie sprzecznie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz wbrew zebranemu w sprawie materiałowi dowodowemu, iż należy warunkowo umorzyć postępowanie, albowiem zostały kumulatywnie spełnione wszystkie ustawowe przesłanki zastosowania tej instytucji, podczas gdy okoliczności determinujące stopień winy i społecznej szkodliwości czynu, przy ich należytej ocenie prowadzą do wniosku, że wina i społeczna szkodliwość czynu popełnionego przez oskarżonego są znaczne. Podnosząc powyższy zarzut pełnomocnik oskarżyciela prywatnego wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uznanie oskarżonego za winnego zarzucanego mu czynu i wymierzenie mu kary grzywny w wymiarze 200 stawek dziennych po 150 zł każda i orzeczenie nawiązki na rzecz oskarżyciela prywatnego w kwocie 10.000,00 zł, ewentualnie zaś o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności Sąd odwoławczy podziela ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji w zakresie odnoszącym się do przebiegu zdarzenia z udziałem oskarżyciela prywatnego i oskarżonego i w pełni utożsamia się z oceną materiału dowodowego, jaką w niniejszej sprawie przeprowadził Sąd Rejonowy. Tym samym nie podziela zarzutów zawartych w apelacji obrońcy oskarżonego i stwierdza, że jest bezzasadna i jako taka nie podlega uwzględnieniu.
Zauważyć trzeba, że już tylko sama lektura zarzutów sformułowanych przez obrońcę wobec wyroku Sądu I instancji świadczy o ich polemicznym charakterze. Obrońca nie wskazał, bowiem gdzie konkretnie upatruje rozminięcia się przez Sąd Rejonowy z zasadami logicznego rozumowania bądź doświadczenia życiowego, co rzutować miało na dokonanie dowolnej oceny dowodów, a nie swobodnej i zgodnej z dyrektywami zawartymi wart. 7 k.p.k.Zważyć, bowiem należy, że w myśl wspomnianego przepisu organy postępowania kształtują swoje przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Przepis ten zawiera w istocie dwie normy prawne. Pierwsza z nich dotyczy przedmiotu oceny, zaś druga sposobu tej oceny. Przedmiotem oceny powinny być wszystkie przeprowadzone dowody, przy czym zastrzeżenie to odnosi się tylko do dowodów istotnych w sprawie. Sposób oceny z kolei polega na dokonaniu jej z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a zatem tak w oparciu o zasady logiki, jak i powszechnie podzielane wnioski wynikające z życia codziennego. Co przy tym istotne, sama zasada swobodnej oceny dowodów oznacza, że sąd dokonuje jej samodzielnie, w oparciu o autonomiczną analizę zgromadzonego materiału dowodowego. Z natury rzeczy oznacza to, iż wyniki tej oceny mogą się różnić od tej dokonywanej przez strony postępowania. Aby zatem zarzut naruszenia przez Sąd orzekający w niniejszej sprawieart. 7 k.p.k.był skuteczny niewystarczający jest argument, iż ocena dowodów zgromadzonych w toku postępowania różni się od tej, jaką chciałby widzieć skarżący, a tak należy w istocie ocenić apelację wywiedzioną przez obrońcę oskarżonego. Zabrakło w tym przypadku wyraźnego wskazania, które z ustaleń Sądu I instancji jawi się, jako sprzeczne z logiką bądź doświadczeniem życiowym, na czym owa sprzeczność polega i jaka winna być prawidłowa konkluzja Sądu orzekającego w sprawie. Brak tych elementów przesądza o tym, iż zarzuty skarżącego sprowadzają się w istocie do zwykłej polemiki z oceną dowodów i ustaleniami Sądu I instancji, wskazując na możliwość poczynienia odmiennych wniosków, jednak nie wykazując, iż te, które przyjął Sąd obarczone są istotnymi wadami.
W realiach niniejszej sprawy Sąd meriti zrealizował dyrektywy zart. 7 k.p.k.precyzyjnie uzasadniając ocenę każdego z przeprowadzonych dowodów, przy czym ocena ta jawi się, jako logiczna i zgodna z doświadczeniem życiowym. Sąd nie uznał niejako z urzędu wiarygodności bądź braku wiarygodności konkretnych dowodów w całości, ale analizował te ich aspekty, które znajdowały pokrycie w innych dowodach i w ten sposób dążył do zrekonstruowania faktycznego przebiegu zdarzenia. Sąd I instancji słusznie też zauważył, że zasadnicza część zeznań przesłuchanych w sprawie świadków nie odnosiła się bezpośrednio do samego przedmiotu postępowania, ale znacząco wykraczała poza jego ramy, traktując o okolicznościach nieistotnych dla oceny odpowiedzialności karnej oskarżonego za przypisywany mu czyn. Na marginesie wskazać należy, że również same wyjaśnienia oskarżonegoM. O.w zasadniczej większości koncentrowały się na sytuacjach poprzedzających samo zdarzenie, takich jak pojawianie się pokrzywdzonego w okolicach domu byłej żony w stanie wskazującym na spożycie alkoholu, częste awanturowanie się i wdawanie w różnego rodzaju bójki. Jednocześnie oskarżony niezwykle zdawkowo przedstawiał swoją relację ze zdarzenia, które następnie stało się podstawą zarzucanego mu czynu. Fakt ten w ocenie Sądu odwoławczego sugerować może, iż oskarżony bardziej lub mniej świadomie umniejsza randze owego zdarzenia i stara się je niejako przemilczeć, wykazuje wręcz pewnego rodzaju tendencję to koncentrowania uwagi Sądu na okolicznościach pobocznych, próbując w ten sposób odwrócić uwagę od zaistniałych faktycznie zdarzeń. Okoliczności te negatywnie wpływają na ocenę wiarygodności jego wyjaśnień i każą podzielać stanowisko przyjęte w tym zakresie przez Sąd I instancji.
Sąd odwoławczy podziela również ocenę Sądu Rejonowego odnoszącą się do zeznań pokrzywdzonegoM. M.i świadkaC. K.. Wbrew twierdzeniom skarżącego sam fakt wcześniejszej znajomości obu mężczyzn nie może z góry przesądzać o tym, że ich relacje nie są wiarygodne, gdyż podlegały wcześniejszym uzgodnieniom, zaś ich celem jest doprowadzenie do niesłusznego uznania sprawstwa oskarżonego. Pokrzywdzony w sposób logiczny i wiarygodny uzasadnił, dlaczego w dniu zdarzenia skorzystał z pomocy znajomego taksówkarza wskazując, że tego dnia wypił alkohol i nie mógł prowadzić samochodu. Niezależnie od tego, sama relacjaC. K.jawi się, jako spójna i logiczna, a przy tym korespondująca z zeznaniamiM. M.. Brak było w zeznaniach świadkaC. K.elementów, które mogłyby świadczyć o jego nadinterpretacji zaistniałych zdarzeń bądź takich, które byłyby wykluczone w oparciu o pozostały materiał dowodowy. Co przy tym najistotniejsze, zgodne zeznania pokrzywdzonego iC. K.znajdowały pełne odbicie w obdukcji lekarskiej i przeprowadzonej w oparciu o nią opinii biegłego. Opinia biegłego lekarza wskazywała po pierwsze na fakt odniesienia przezM. M.obrażeń w postaci zasinienia lewego łuku brwiowego, a po drugie – dopuszczała możliwość, że obrażenie to powstało w wyniku uderzenia pokrzywdzonego przedmiotem przypominającym trzonek od łopaty. Jednocześnie biegły wykluczył powstanie innych obrażeń ciała, na jakie powoływał się pokrzywdzony.
Na pełne uwzględnienie zasługuje także ocena Sądu I instancji pozostałych zeznań przesłuchanych w sprawie świadków. Niewątpliwie osoby te nie były naocznymi obserwatorami momentu, w którym pokrzywdzony został uderzony przez oskarżonego, a zatem ich relacje miały ograniczony walor dowodowy. Służyć one jedynie mogły uwiarygodnieniu okoliczności pobocznych towarzyszących zajściu i jako takie zostały przez Sąd Rejonowy uwzględnione oraz ocenione zgodnie z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego.
Jedynie dla porządku wskazać należy, że bezzasadne są również zarzuty obrońcy wskazujące na naruszenie przez Sąd I instancjiart. 410 k.p.k.iart. 5 § 2 k.p.k.Zgodnie z pierwszym z przywołanych przepisów podstawę wyroku może stanowić tylko całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej.Ratio legisprzywołanego przepisu opiera się na założeniu, że sąd, ferując wyrok, nie może opierać się na tym, co nie zostało ujawnione na rozprawie, a nadto, że wyroku nie wolno wydawać na podstawie części ujawnionego materiału dowodowego, zaś musi on być wynikiem analizy całokształtu ujawnionych okoliczności, również tych, które je podważają (por. wyrok SN z dnia 15 grudnia 2011 r., II KK 183/2011, OSNwSK 2011, poz. 2393).W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji dokonał całościowej analizy zgromadzonego w sprawie materiału, uwzględniając i oceniając wszystkie zgromadzone w sprawie dowody. Sąd rozważył zarówno wyjaśnienia oskarżonego, jak i zeznania świadków, a nadto ocenił zgromadzoną dokumentację medyczną. Stąd też bezzasadne jest również wskazywanie przez skarżącego na naruszenie przez Sąd I instancji wymienionego wyżej przepisu. Z kolei odnosząc się do zarzutu naruszeniaart. 5 § 2 k.p.k.nadmienić trzeba, że dotyczy on wątpliwości, jakie może powziąć sąd orzekający, a nie strona postępowania. Dopiero gdy sąd takie wątpliwości poweźmie, a następnie nie rozstrzygnie ich na korzyść oskarżonego, zasadny byłby zarzut naruszenia tego przepisu(por. wyrok SN z dnia 20 kwietnia 2004 r., sygn. V KK 332/2003). Interpretując przywołaną zasadęin dubio pro reow orzecznictwie podnosi się, że najistotniejszą kwestią przy powoływaniu się na tenże przepis jest „nieusuwalność wątpliwości”. Innymi słowy, możliwość jego zastosowania aktywuje się dopiero wówczas, gdy wyczerpane zostaną możliwości dowodowe i w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał nie sposób dokonać oceny (rozstrzygnąć) tychże wątpliwości na korzyść bądź niekorzyść oskarżonego(por. wyrok SN z 16 stycznia 1974, III KR 315/73, OSNKW 1974, nr 5, poz. 97). Wskazać trzeba ponadto, żeart. 5 § 2 k.p.k.dotyczy wątpliwości sądu wyłaniających się w toku postępowania i dotyczących poszczególnych, jednostkowych okoliczności sprawy, których rozstrzygnięcie na korzyść bądź niekorzyść oskarżonego wpływa następnie pośrednio na ostateczne orzeczenie o winie sprawcy bądź o jego niewinności, tudzież o ewentualnym wymiarze kary. Dopiero całość okoliczności, obejmująca zgodnie zart. 4 k.p.k.zarówno te przemawiające na korzyść, jak i na niekorzyść sprawcy, może po zbadaniu przez sąd stanowić podstawę do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia. Raz jeszcze należy, więc podkreślić, że aby skutecznym okazał się zarzut obrazyart. 5 § 2 k.p.k.niezbędnym jest po pierwsze wykazanie, że to sąd powziął określoną wątpliwość i dał temu wyraz w uzasadnieniu wyroku, po drugie, że wątpliwości tej nie sposób było usunąć w oparciu o pozostały materiał dowodowy, a po trzecie, że mimo tej nieusuwalności sąd rozstrzygnął tę wątpliwość na niekorzyść oskarżonego. Uzasadniając wydany wyrok Sąd I instancji nie wskazał na istnienie, w jego ocenie, żadnych niedających się usunąć wątpliwości, zaś te, które powołuje skarżący w wywiedzionej apelacji, rozstrzygnął jednoznacznie w oparciu o przeprowadzoną samodzielnie ocenę materiału dowodowego, która to ocena – jak już wyżej uznano – wypełniała dyrektywy zawarte wart. 7 k.p.k.Stąd też w niniejszej sprawie Sąd I instancji nie naruszył także zasadyin dubio pro reo.
Wreszcie zauważyć należy, że podnoszone przez obrońcę zarzuty błędu w ustaleniach faktycznych Sądu I instancji w istocie są powieleniem zarzutów naruszenia przepisów postępowania. W samej treści zarzutu nie sposób stwierdzić, które konkretnie ustalenie jest w ocenie skarżącego błędne. Za błąd w ustaleniach faktycznych wyroku nie może, bowiem uchodzić „pominięcie rozważań” bądź „pominięcie pobudki”, na co wskazuje skarżący w treści omawianych zarzutów. Elementy te stanowią, co najwyżej punkty odniesienia dla dokonywanej swobodnie oceny dowodów, nie mają zaś charakteru ustalanych przez sąd faktów.
Przechodząc w tym miejscu do apelacji wywiedzionej przez pełnomocnika oskarżyciela prywatnego stwierdzić trzeba, że zawarte w niej zarzuty oceniane w kontekścieart. 440 k.p.k.doprowadziły do zmiany zaskarżonego wyroku. Choć nie znalazł aprobaty Sądu odwoławczego zarzut błędu w ustaleniach faktycznych mający polegać na niezasadnym przyjęciu, iż w sprawie zostały kumulatywnie spełnione przesłanki przemawiające za warunkowym umorzeniem postępowania to jednak brak nałożenia na oskarżonego jakichkolwiek obowiązków powodował, że wyrok był rażąco niesprawiedliwy. W ocenie Sądu odwoławczego przesłanki zart. 66 § 1 i 2 k.k.w istocie wystąpiły, albowiem zarówno wina, jak i społeczna szkodliwość popełnionego przez oskarżonego czynu nie są znaczne, okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, a postawa sprawcy – niekaranego uprzednio za przestępstwa umyślne, jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie on przestrzegał porządku prawnego i nie popełni przestępstwa. Na uwagę w tym zakresie zasługuje przede wszystkim okoliczność, iż zdarzenie było efektem narastającego między stronami sporu, który koncentrował się na relacjach prywatnych, faktycznym pożyciu oskarżonego z byłą żoną pokrzywdzonego oraz kontaktach tego ostatniego z małoletnim dzieckiem przebywającym na stałe u matki. Uderzenie pokrzywdzonego nastąpiło, jako reakcja na jego nieodpowiednie zachowanie. Będąc pod wpływem alkoholu awanturował się z byłą żoną gdyż nie udostępniła mu kontaktu z synem. Pokrzywdzony ze względu na spożycie alkoholu nie mógł zapewnić dziecku odpowiedniej opieki. Pomimo tego stanu, stanowczo żądał kontaktu z synem i nie respektował protestów matki dziecka, która sprzeciwiała się tym kontaktom, gdy pokrzywdzony jest nietrzeźwy. Zachowanie oskarżonegoM. O., zostało podjęte pod wpływem nagłego impulsu i miało na celu powstrzymanie pokrzywdzonego przed realizacją zachowania, na które nie wyraziła zgody matka dziecka. Pokrzywdzony, bowiem nie odstąpił od swojego zamiaru i próbował telefonicznie skontaktować się z synem i zabrać go do siebie. Oskarżony uderzył pokrzywdzonego w głowę przedmiotem przypominającym drewniany trzonek od łopaty. Było to jednokrotne uderzenie, które nie spowodowało poważnych obrażeń ciała. Uderzenie skutkowało, co wynika z obiektywnej i wiarygodnej opinii biegłego, zasinieniem lewego łuku brwiowego. Te okoliczności, prawidłowo ustalone przez Sąd I instancji, zadecydowały o warunkowym umorzeniu postępowania karnego a tym samym o nieznacznym stopniu winy oskarżonego i małej społecznej szkodliwości czynu. Za niezasadne Sąd odwoławczy uznał zarzuty dotyczące zaniechania zasądzenia zadośćuczynienia za doznane obrażenia ciała. Jak wynika z treściart. 67 § 3 k.k.w brzemieniu obowiązującym w dacie zdarzenia, przepis ten nie przewidywał możliwości zasądzenia obowiązku zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Zmiana została wprowadzona dopiero na mocy ustawy obowiązującej od 1 lipca 2015r. Tymczasem zgodnie z treściąart. 4 § 1 k.k.sąd powinien stosować ustawę względniejszą dla sprawcy. Zasądzenie zadośćuczynienia możliwe byłoby tylko w przypadku skazania oskarżonego zaś warunkowe umorzenie postępowania nie spełnia tego kryterium.
Niezależnie jednak od powyższych rozważań, w ocenie Sądu odwoławczego zastosowana w niniejszej sprawie instytucja warunkowego umorzenia postępowania nie może prowadzić do faktycznego zdjęcia ze sprawcy odpowiedzialności za popełniony czyn i przyczynić się do poczucia jego bezkarności. Rozwiązywanie konfliktów, nawet budzących trudne do opanowania emocje, musi odbywać się przy respektowaniu zasad poszanowania prawa i nie może przybierać postaci samosądu. Dlatego też za zasadną Sąd odwoławczy uznał zmianę zaskarżonego wyroku i orzeczenie względem oskarżonego na podstawieart. 67 § 3 k.k.w zw. zart. 39 pkt 7 k.k.w brzmieniu obowiązującym w dacie popełnienia czynu, obowiązku zapłaty świadczenia pieniężnego w kwocie 300 zł na rzecz Funduszu Pomocy(...). Dolegliwość ta, w ocenie Sądu odwoławczego, przyczyni się do uświadomienia oskarżonemu naganności swojego postępowania i wzmocni w nim postawę opartą na przestrzeganiu porządku prawnego. Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy orzekł jak w wyroku.
Orzeczenie o kosztach postępowania odwoławczego znajduje swoje uzasadnienie w treściart.632a k.p.k.Sąd odstąpił od obciążenia stron kosztami przejmując je na rachunek Skarbu Państwa kierując się względami słuszności a także trudną sytuacją majątkową oskarżonego, który będzie musiał podjąć starania związane z koniecznością zapłaty świadczenia pieniężnego. O kosztach obrony z urzędu sąd orzekł na podstawie § 4 ust.1 i § 17 ust.1 pkt 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu. Na podstawieart. 105 § 1 i 2 k.p.k.Sąd odwoławczy sprostował oczywiste omyłki pisarskie w wyroku polegające na niedokładnym przepisaniu zarzutu oraz wpisał prawidłowe imię ojca oskarżonego w oparciu o dane z systemu pesel.
SSO Grażyna Szczęsna- Malowany SSO Michał Chojnowski SSO Ludmiła Tułaczko

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie
date: '2016-08-05'
department_name: VI Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Ludmiła Tułaczko
- Grażyna Szczęsna-Malowany
- Michał Chojnowski
legal_bases:
- art. 66 § 1 i 2 k.k.
- art. 105 § 1 i 2 k.p.k.
recorder: p.o. protokolant sądowy Wioletta Gumienna
signature: VI Ka 368/16
```