You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Warszawa, dnia 5 marca 2019 r.
Sygn. akt VI Ka 380/18

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie :
Przewodniczący: SSO Beata Tymoszów
protokolant: sekr. sądowy Anna Tarasiuk
po rozpoznaniu dnia 5 marca 2019 r.
sprawyA. U.córkiB.iR.,ur. (...)wW.
oskarżonej o przestępstwo zart. 157 § 2 k.k.
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi - Południe w Warszawie
z dnia 18 sierpnia 2017 r.    sygn. akt IV K 258/16
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu dla Warszawy Pragi – Południe w Warszawie.

Uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego Warszawa – Praga w Warszawie w sprawie o sygnaturze VI Ka 380/18

Wyrokiem z dnia 18 sierpnia 2017r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi – Południe w Warszawie warunkowo umorzył na okres jego roku próby postępowanie karne wobecA. U., oskarżonej o to, że w dniu 31 maja 2015r. wW.spowodowała u pokrzywdzonegoP. U.obrażenia ciała w postaci urazu skrętnego stopy i przedstopiaprawegow ten sposób, że najechała prawym tylnym kołem samochodu markiT. (...)na lewą stopę pokrzywdzonego, które to obrażenia skutkowały uP. U.naruszeniem czynności narządu ciała na okres poniżej 7 dni, to jest o czyn zart. 157 § 2 k.k.
Wyrok ten zaskarżony został przez obrońcę oskarżonej, który kwestionując ustalenia faktyczne będące podstawą orzeczenia oraz zarzucając obrazę przepisów postępowania, domagał się zmiany wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonej od zarzucanego jej czynu.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja okazała się zasadna, lecz z powodu uchybień jakich dopuścił się sąd orzekający oraz konieczności przeprowadzenia w całości przewodu sądowego, zawarty w niej wniosek był co najmniej przedwczesny.
Sprawa niniejsza nie należy ani do obszernych ani skomplikowanych, co jednak nie oznacza, aby można było traktować ją w sposób uproszczony, a przy jej rozpoznaniu nie dochowywać reguł określonych przepisamiKodeksu postępowania karnego. Dotyczy to zarówno samego sposobu przeprowadzenia postępowania dowodowego, jak i oceny jego wyników, z którą tak strony postępowania jak i sąd odwoławczy mogą się zapoznać wyłącznie poprzez lekturę pisemnego uzasadnieniu wyroku. Ten dokument procesowy sporządzony w niniejszej sprawie nie pozwala, niestety, zanegować trafności zarzutu obrazyart. 7 k.p.k.iart. 4210 k.p.k., podniesionego przez obrońcę. Zrelacjonowany stan faktyczny jest tyleż lakoniczny co ogólnikowy. Próżno szukać w nim określenia np. tego, jak stal zaparkowany pojazd, którym poruszać się miała oskarżona (wszystkie koła w tej same poziomej płaszczyźnie czy tez prawa strona pojazdu na krawężniku/chodniku. Nie wiadomo również, gdzie i w jakiej pozycji – według Sądu Rejonowego – miał znajdować się pokrzywdzony w chwili ruszenia pojazdu. W istocie ten fragment uzasadnienia jest powieleniem treści zarzutu z aktu oskarżenia, a nie prezentacją własnych ustaleń sądu.
Podobnie, gdy chodzi o ocenę wyjaśnień oskarżonej Sąd Rejonowy ogranicza się do stwierdzenia, iż jest ona sprzeczna z zeznaniami oskarżyciela prywatnego, wobec czego traktuje ją jako przyjętą linię obrony, choć argument ten świadczyć może również o braku wiarygodności pokrzywdzonego. Sąd uznał, że relacja przedstawiona przezP. U.jest prawdziwa dlatego, że została potwierdzona dołączoną do akt dokumentacją lekarską, choć znajdował się w niej zapis pozostający w sprzeczności z zeznaniami świadka. Problem ten Sąd rozstrzygnął „dopasowując” niejako treść tejże dokumentacji ( przez pryzmat której weryfikował przecież wiarygodność pokrzywdzonego) do jego wypowiedzi, w ten sposób popadając w logiczną sprzeczność. W tym miejscu trzeba zauważać, że sąd a priori, bez wyjaśnienia tej rozbieżności oraz kwestii sposobu sporządzenia dokumentacji przyjął, że decydujące powinny być zeznania pokrzywdzonego, nie zaś zapisy w dokumentacji lekarskiej. Ma to o tyle znaczenie, że jak podawała oskarżona ( sygnalizując, że obrazuje to nagranie przez nią dołączone do akt sprawy), tuż po zdarzeniuP. U.mylił kończynę, która miała doznać urazu. Zdają się to potwierdzać ( również uznane za wiarygodne) zeznania jego ojcaR. U., który stwierdził: „to była prawa noga, raczej prawa” ( k. 108v.)
Gdy chodzi o ową dokumentację, uznaną za całkowicie przekonującą, Sąd nie poddał jej dokładnej analizie, a przede wszystkim nie dostrzegł rysujących się na jej tle wątpliwości, na które oskarżona także zwracała uwagę. Otóż w zapisie wizyty z dnia 31 maja 2015r. zaznaczono, iż pacjent podał, że dziś po stopie przejechał mu samochód i odczuwa silny ból. Wykonane badanie RTG nie wykazał jakichkolwiek złamań, zaś lekarz stwierdził: „skręcenie przodostopia (?), skręcenie i naderwanie nieokreślonych części stopy”. Po pierwsze więc powstaje pytanie, czy ( przy założeniu, że samochód oskarżonej nie był przechylony na lewą stronę) przejechanie pojazdem o określonym ciężarze po nodze obutej w lekkie, nie zimowe przecież, obuwie nie spowodowałoby złamania kości śródstopia. Kolejną sporną kwestią jest to, czy opisane obrażenia są możliwe do stwierdzenia obiektywnie weryfikowanym badaniem lekarskim, czy też lekarz może jest stwierdzić wyłącznie na podstawie relacji pacjenta i jego reakcji ( np. oświadczenia o odczuwanym bólu). Wreszcie – o ile odnotwane obrażenia rzeczywiście wystąpiły, koniecznym jest przesądzenie, czy są one bardziej charakterystyczne dla urazu powstałego w okolicznościach podawanych przez pokrzywdzonego czy też powstają w sytuacji skręcenia nogi w kostce ( np. przy gwałtownym odskoczeniu od boku samochodu). Te okoliczności pozostały całkowicie poza rozważaniami sądu metriti.
Być może stało się tak dlatego, że Sąd nie odniósł się w żaden sposób do dowodu ze wspomnianego nagrania, a więc powstaje wątpliwość, czy w ogóle się z nim zapoznał. Wprawdzie miał możliwość zaliczenia, w trybieart. 394 k.p.k.tego dowodu w poczet materiału dowodowego bez jego odtworzenia na rozprawie, ale korzystając z niej pozbawił się możliwości odniesienia się doń przez strony postępowania. Sąd nie analizował zupełnie zapisów na tym nagraniu, zarejestrowania stron procesu w kontekście momentu przejechania samochodem po nodze pokrzywdzonego. Zaliczając również do materiału dowodowego „pismo procesowe wraz załącznikami”, Sąd zupełnie pominął, że zawierało no przecież określone wnioski dowodowe, do których się nie ustosunkował ( np. kwestia dołączenia dokumentacji lekarskiejcentrum medycznego (...), wywołania opinii lekarza psychiatry co doP. U., czy dołączenia notatek urzędowych ( k. 151). W ten sposób doszło do obrazyart. 6 k.p.k., mającego charakter rażącego naruszenia prawa ( patrz: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 sierpnia 2017 r., sygn. II KK 33/17).
Wśród owych załączników włączonych w poczet materiału dowodowego znalazła się kserokopia, nie poświadczona za zgodność z oryginałem, notatki urzędowej, jaka miała być sporządzona w związku ze zdarzeniem z dnia 31 maja 2015r. ( k. 80). Oczywiście nie może ona stanowić samodzielnego dowodu w procesie, ale ze względu na znajdujące się w niej informacje powinna była dla sądu orzekającego stanowić asumpt do rozważenia potrzeby przesłuchania w charakterze świadka jej autora albo zażądania kserokopii zapisów z notatników służbowych policjantów, którzy wówczas zostali wezwani przez pokrzywdzonego. Nie jest przecież obojętne dla(...)czy tuż po zdarzeniu, opisując je przybyłym na interwencję funkcjonariuszom podał, że żona przejechała mu autem po nodze, czy też ograniczył się jedynie do zrelacjonowania trudności w realizacji kontaktów z dzieckiem.
W tym stanie rzeczy nie można ustaleń faktycznych będących podstawą rozstrzygnięcia uznać za prawidłowe, a z uwagi na zakres koniecznych do wykonania czynności procesowych nie są one możliwe do uzupełnienia przez sąd odwoławczy w trybieart. 452 § 2 k.p.k.Ze wszystkich omówionych powodów należało więc uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu, który po należytym, uwzględniającym regułę określoną wart. 4 k.p.k., przeprowadzeniu postępowania dowodowego oceni wszystkie ujawnione na rozprawie dowody z zachowaniem kryteriów, o jakich mowa wart. 7 k.p.k.i dopiero na tej podstawie wysnuje racjonalne wnioski w przedmiocie odpowiedzialności karnej oskarżonej.
Mając to na uwadze, na podstawieart. 437 § 2 k.p.k.Sąd Okręgowy orzekł jak w części dyspozytywnej.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie
date: '2019-03-14'
department_name: VI Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Beata Tymoszów
legal_bases:
- art. 157 § 2 k.k.
- art. 452 § 2 k.p.k.
recorder: sekr. sądowy Anna Tarasiuk
signature: VI Ka 380/18
```