You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn.akt III AUa 813/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 2 lutego 2016 r.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: SSA Barbara Orechwa-Zawadzka (spr.)
Sędziowie: SA Dorota Elżbieta Zarzecka
SA Alicja Sołowińska
Protokolant: Emilia Janucik
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 lutego 2016 r. wB.
sprawy z odwołaniaA. A. (1)iA. A. (2)
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział wO.
o ustalenie podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę
na skutek apelacji wnioskodawczyniA. A. (1)
od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
z dnia 11 marca 2015 r. sygn. akt IV U 6415/14

oddala apelację,

zasądza odA. A. (1)na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział wO.kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za II instancję.

SSA Dorota Elżbieta Zarzecka SSA Barbara Orechwa-Zawadzka SSA Alicja Sołowińska
Sygn. Akt III AUa 813/15

UZASADNIENIE
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział wO.decyzją z dnia 5 czerwca 2014 r. stwierdził, żeA. A. (2)jako pracownik u płatnika składekP.P.H.U. (...)nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od dnia 6 grudnia 2013 r.
Odwołania od powyższej decyzji złożyłyA. A. (2)iA. A. (1), wnosząc o jej uchylenie. W uzasadnieniu odwołań podniesiono, że organ rentowy nie wskazał na żadne dowody, który świadczyłyby o fikcyjności zawartej umowy o pracę.A. A. (2)wykonywała pracę na rzeczA. A. (1), aA. A. (1)z pracy tej korzystała i wypłacała wynagrodzenie za pracę. Strony zaś w ramach swobody umów zdecydowały o rodzaju stosunku prawnego oraz określiły w sposób prawem dozwolony jego warunki.
W odpowiedzi na odwołania Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział wO.wniósł o ich oddalenie.
Sąd Okręgowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 11 marca 2015 r. oddalił odwołania.
Sąd ten ustalił, żeA. A. (1)prowadzi działalność gospodarczą pod firmą P.P.H.U. (...), w ramach której zajmuje się działalnością produkcyjno-hadlowo-usługową w branży przemysłu drzewnego.A. A. (2)w swojej karierze zawodowej w okresie od 1 lipca 2003 r. do 7 kwietnia 2007 r. świadczyła pracę jako kasjer – sprzedawca w Centrum Spółka z o.o. Z kolei w dniu 6 listopada 2010 r. zawarła umowę o pracę na czas określony do dnia 8 marca 2012 r. zA. A. (1). Na jej podstawieA. A. (2)świadczyła pracę na stanowisku pracownika biurowego w pełnym wymiarze czasu pracy z wynagrodzeniem w wysokości 1.500 złotych. W ramach obowiązków pracowniczychA. A. (2)wykonywała podstawowe prace biurowe, pod nieobecnośćA. A. (1)zajmowała się sprzedażą bezpośrednią, przekazywała pracownikom stolarni zamówienia złożone przez klientów, udostępniała listy obecności w celu ich podpisania przez obecnych w danym dniu pracowników. Następnie w okresach od 14 marca 2012 r. do 8 maja 2013 r. oraz od 10 września 2013 r. do 5 grudnia 2013 r.A. A. (2)była zarejestrowana jako bezrobotna w Powiatowym Urzędzie Pracy wB.. W tym czasieA. A. (1)nie zatrudniła żadnej osoby na stanowisku pracownika biurowego i samodzielnie wykonywała prace biurowe. Z czasem rozszerzyła zakres prowadzonej działalności, udostępniając produkowane towary do sprzedaży za pośrednictwem allegro.pl. (...)płatnika zaczęli uczestniczyć w kursach organizowanych przez(...).
Z dalszych ustaleń Sądu wynikało, iż w 2012 r.A. A. (1)z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej osiągnęła dochód w wysokości 28.510,86 złotych, zaś w 2013 r. w wysokości 34.800,83 złote.A. A. (1)w listopadzie 2013 r. zatrudniała 6 pracowników z wynagrodzeniem 1.600 złotych, 1 pracownika z wynagrodzeniem 800 złotych, w grudniu 5 pracowników z wynagrodzeniem 1.600 złotych, 1 pracownika z wynagrodzeniem 800 złotych, 1 pracownika z wynagrodzeniem 1.341,93 złotych i 1 pracownika z wynagrodzeniem 980,65 złotych, w styczniu 2014 r. zatrudniała 5 pracowników z wynagrodzeniem 1.680 złotych, 1 pracownika z wynagrodzeniem 840 złotych, 1 pracownika z wynagrodzeniem 1.138,06 złotych, w lutym 2014 r. zatrudniała 6 pracowników z wynagrodzeniem 1.680 złotych i 1 pracownika z wynagrodzeniem 840 złotych, zaś w marcu 2014 r. 7 pracowników z wynagrodzeniem 1.680 złotych i 1 pracownika z wynagrodzeniem 840 złotych.A. A. (1)zatrudniała synaA. A. (3), który w okresie od 1 stycznia 2014 r. do 28 lutego 2014 r. korzystał z urlopu bezpłatnego.
Nadto Sąd I instancji ustalił, że podczas badania przeprowadzonego w dniu 5 grudnia 2013 r. lekarz uznał, wobec braku przeciwwskazań zdrowotnych, żeA. A. (2)jest zdolna do pracy na stanowisku pracownika biurowego. Tego samego dniaA. A. (2)dowiedziała się, że jest w ciąży. W dniu 6 grudnia 2013 r.A. A. (1)(teściowa wnioskodawczyni) zawarła zA. A. (2)umowę o pracę na czas nieokreślony. Na jej podstawieA. A. (2)miała świadczyć pracę na stanowisku menedżer do spraw marketingu w pełnym wymiarze czasu pracy za wynagrodzeniem w wysokości 4.300 złotych brutto. Do jej obowiązków miało należeć prowadzenie sprzedaży bezpośredniej i internetowej, reklama na profilach społecznościowych, aktualizowanie strony internetowej przez umieszczanie na niej zdjęć, cenników i informacji, prowadzenie dokumentacji kadrowej.
Na podstawie zeznań świadkówJ. B. (1),R. P.,B. T.I. D.,I. P.Sąd Okręgowy ustalił, że w okresie spornymA. A. (2)przebywała na terenie biura mieszczącego się wB.przyul. (...). Pracownicy i klienci płatnika widzieliA. A. (2)siedzącą przy komputerze. Wystawiała ona faktury VAT, nadawała przesyłki pocztowe. Zdarzało się, że pod nieobecnośćA. A. (1)prezentowała klientom ofertę handlową. Ponadto wysłana w dniu 10 stycznia 2014 r. adresu z e-mailstolwood@wp.plwiadomość została opatrzona podpisem(...). W okresie od 11 lutego 2014 r. do 17 lutego 2014 r. z adresu e-mailstolwood@wp.pl (...)prowadziła korespondencję zT. T.dotyczącą umieszczenia reklam w Internecie, profilu firmy na facebook-u
Z dalszych ustaleń Sądu wynikało, iż w dniu 19 lutego 2014 r.A. A. (2)ukończyła kurs BHP- szkolenie okresowe dla pracowników zatrudnionych na stanowiskach administracyjno – biurowych organizowany przez(...)wO.Centrum (...)wB.. W okresie od 20 do 28 lutegoA. A. (2)korzystała z opieki, zaś w okresach od 27 lutego 2014 r. do 29 maja 2014 r. ze zwolnienia lekarskiego. W tym czasieA. A. (1)nie zatrudniła żadnej osoby na stanowisku menadżera. Prace biurowe i te związane z kontaktami z kontrahentami, zakupami, reklamą wykonywała samodzielnie lub z nieodpłatną pomocą osób trzecich. DodatkowoA. A. (2)uczestniczyła w projekcie „Kompetencje w cenie” w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki kursie(...)Start przeprowadzony przez(...)wO., który ukończyła w dniu 28 kwietnia 2014 r.
Odnosząc powyższy stan faktyczny do przepisów prawa materialnego Sąd pierwszej instancji wskazał, że stosownie do treściart. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 1 i art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych(tekst jedn. Dz.U. 2013 r., poz. 1442 ze zm.) obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym oraz ubezpieczeniu chorobowemu i wypadkowemu podlegają z zastrzeżeniem zawartym w przepisach art. 8 i 9 ustawy osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są pracownikami, z wyłączeniem prokuratorów. W myśl przepisu art. 13 pkt 1 ustawy obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnym, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby fizyczne będące pracownikami w okresie od nawiązania stosunku pracy do dnia jego ustania. Zgodnie zaś z przepisem art. 8 ust. 1 ustawy za pracownika uważa się osobę pozostającą w stosunku pracy z zastrzeżeniemust. 2 i 2a. Przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy, pod jego kierownictwem oraz w czasie i miejscu wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca do zatrudnienia pracownika za wynagrodzeniem (art. 22 § 1 k.p.).
W świetle tych regulacji Sąd Okręgowy podkreślił, że istotne jest, aby stosunek pracy zrealizował się przez wykonywanie zatrudnienia o cechach pracowniczych tj. odpłatność pracy, konieczność osobistego wykonywania pracy przez pracownika, wykonywanie pracy na rzecz pracodawcy i na jego ryzyko oraz pozostawanie pod zwierzchnictwem pracodawcy. Dopiero realizacja stosunku pracy rodzi stosunek ubezpieczeniowy i związane z nim prawa i obowiązki. W przypadku, gdy nie dojdzie do nawiązania stosunku pracy, stosunek ubezpieczeniowy nie zaistnieje. (wyrok SA we Wrocławiu z dnia 3 kwietnia 2012 r., III AUa 230/12, wyrok SA we Wrocławiu z dnia 29 marca 2012 r., III AUa 1688/11).
Zgodnie zart. 83 § 1 k.c.oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru jest nieważne. Przy czym z pozornością mamy do czynienia wówczas, gdy strony umowy składając oświadczenia woli, nie zamierzają osiągnąć skutków, jakie prawo wiąże z wykonywaniem tej umowy. O tym, czy strony istotnie nawiązały umowę o pracę nie decyduje zatem formalne zawarcie (podpisanie) umowy nazwanej umową o pracę, lecz faktyczne i rzeczywiste realizowanie na jej podstawie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy - przede wszystkim świadczenie pracy przez pracownika z zamiarem wykonywania obowiązków pracowniczych, czyli świadczenie pracy podporządkowanej, w charakterze pracownika, w czasie i miejscu oznaczonym przez pracodawcę. Tym samym w odniesieniu do umowy o pracę pozorność polega na tym, że strony nie zamierzają osiągnąć skutków wynikających z tej umowy, a określonych wart. 22 k.p.
W ocenie Sądu I instancji o pozorności oświadczeń woli stron przedmiotowej umowy o pracę świadczy brak zapotrzebowania na pracę odwołującej i stworzenie dla niej specjalnego stanowiska pracy, jak również brak dowodów wskazujących na wykonywanie pracy w warunkach pracowniczego podporządkowania. Uzasadniając swoje stanowisko Sąd Okręgowy wskazał, że w okresie poprzedzającym zatrudnienieA. A. (2)tj. w listopadzie 2013 r.,A. A. (1)zatrudniała 7 pracowników z tym, że żaden z nich nie był pracownikiem biurowym. W tym czasie toA. A. (1)zajmowała się sprawami biurowymi, kontaktami z klientami, przyjmowaniem i realizacją zamówień, sprzedażą. Na stanowisku księgowej zatrudniałaI. P., która obowiązki swoje wykonywała poza siedzibą pracodawcy, a jedynie na prośbęA. A. (1), podczas jej nieobecności przebywała w siedzibie pracodawcy, by odbierać telefony.A. A. (1)twierdziła, że do grudnia 2013 r. zakres prowadzonej działalności pozwalał jej na samodzielne prowadzenie spraw biurowych. Następnie z uwagi na rozszerzenie zakresu prowadzonej działalności przez udostępnienie produkowanych towarów do sprzedaży za pośrednictwem allegro.pl. i rozpoczęcie współpracy z(...)stało się to niemożliwe i właśnie wtedy zaistnieć miała konieczność zatrudnienia pracownika, do którego obowiązków należałoby m.in. prowadzenie sprzedaży internetowej, promocja i reklama prowadzonej działalności. Z informacji uzyskanej z(...)wO.Centrum (...)wB.wynika, że na terenie przedsiębiorstwa były prowadzone w okresie od października 2013 r. szkolenia organizowane przez(...)wO.Centrum (...)wB., w których uczestniczyli pracownicyA. A. (1), ale brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że w związku z tym rozszerzył się zakres prac, które wykonywać musiał płatnik, w zakresie organizacji tych szkoleń, oczywiście poza koniecznością wypełnienia dokumentów zgłoszeniowych. Sąd I instancji zwrócił uwagę, iż w trakcie postępowania sądowegoA. A. (1)wskazywała na odmienne przyczyny, które miałyby uzasadniać zatrudnienie synowejA. A. (2), a mianowicie zły stan zdrowiaA. A. (1), chęć przekazania prowadzonej działalności następcom.
W konsekwencji Sąd Okręgowy uznał, że w grudniu 2013 r. nie zaistniały żadne nowe okoliczności uzasadniające zatrudnienieA. A. (2)(nie doszło do rozszerzenia działalności, zmiany jej profilu). Wprawdzie odwołujące i świadekI. P.twierdzili, iż zakres prowadzonej działalności, wymagał zatrudnieniaA. A. (2), ale powyższe nie znalazło potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Wymienieni twierdzili, że w tym czasieA. A. (1)rozpoczęła współpracę z kontrahentami z Niemiec, ale brak chociażby umowy dotyczącej takiej współpracy, rachunków, faktur potwierdzających fakt dokonania sprzedaży towarów, świadczenia jakichkolwiek usług.
Sąd Okręgowy podkreślił, iż zakres obowiązków pracowniczych, które realizować miałaA. A. (2)nie przybrał formy pisemnej. W toku postępowania przed organem rentowym takA. A. (1), jak iA. A. (2)w sposób częściowo odmienny opisywały ten zakres. W pierwszych pisemnych wyjaśnieniach złożonych przed organem rentowymA. A. (1)iA. A. (2)utrzymywały, że stanowisko, na którymA. A. (2)została zatrudniona w dniu 6 grudnia 2013 r. istniało już wcześniej. Tymczasem stanowisko menadżera ds. marketingu było nowym stanowiskiem w strukturze przedsiębiorstwa. Ze stanowiska zaprezentowanego przez płatnika wynika zaś, że obecnieA. A. (2)zajmować miała to samo stanowisko, które zajmowała podczas poprzedniego zatrudnienia tj. stanowisko pracownika biurowego. Na rozprawie odwołujące również zgodnie przyznały, że stanowisko to nie istniało wcześniej w strukturze przedsiębiorstwa.
Analiza wskazanych przez płatnika kwalifikacji wymaganych do zajmowania stanowiska menadżera ds. marketingu prowadzi do wniosku, że w zasadzie obejmowały one jedynie umiejętności pracownika biurowego.A. A. (1)wymagała od menadżera ds. marketingu: biurowej obsługi komputera, obsługi programówM. (...)iM. (...), znajomości urządzeń biurowych, programu do wystawiania faktur, znajomości języka angielskiego, fachowej obsługi klienta, umiejętności obsługi sprzedaży internetowej. Taki zakres wymagań, jest zaś typowy dla pracownika biurowego, a nie menadżera ds. marketingu, do którego zadań należy m.in. wdrażanie i opracowywanie strategii marketingowej danej firmy, opracowywanie i prowadzenie kampanii medialnych, kreowanie wizerunku firmy oraz jej produktów, opracowywanie materiałów reklamowych, przygotowywanie akcji promocyjnych, ocena szans rynkowych związanych ze sprzedażą towarów lub usług, analiza działań marketingowych prowadzonych przez konkurencje.
Do obowiązkówA. A. (2)zgodnie ze stanowiskiem prezentowanym przed organem rentowym przezA. A. (1)należała zaś obsługa komputera, wystawianie faktur, obsługa sprzedaży internetowej oraz bezpośredniej w miejscu pracy, obsługa klienta, również w języku angielskim i przyjmowanie zamówień.A. A. (2)w swoich pisemnych wyjaśnieniach złożonych przed organem rentowym nie wskazała, aby do jej obowiązków należało prowadzenie sprzedaży bezpośredniej, przyjmowanie zamówień. Twierdziła za to, że zajmowała się pozyskiwaniem klientów drogą elektroniczną. Jednakże na potwierdzenie powyższego nie przedstawiła żadnych dowodów.
PonadtoA. A. (2)twierdziła, że do zakresu jej obowiązków należało przygotowywanie list obecności pracowników. Nie potrafiła jednak wskazać w sposób kategoryczny chociażby formy, w jakiej listy te miała sporządzać. Raz twierdziła, że listy te sporządzała w komputerze, wpisując w ten sposób nazwiska pracowników. Innym razem twierdziła, że nazwiska te wpisywała ręcznie na wydrukowanym druku.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji odwołującym nie udało się wykazać, żeA. A. (2)wykonywała pracę w warunkach pracowniczego zatrudnienia. Niewątpliwie była ona obecna w biurze przedsiębiorstwa prowadzonego przezA. A. (1). W miejscu tym była widziana przez świadkówJ. B. (1),R. P.,B. T.,I. D.,I. P.. Sąd pierwszej instancji uznał zeznania tych świadków za wiarygodne jedynie w części, w której potwierdzili oni obecnośćA. A. (2)na terenie zakładu i wykonywanie przez nią sporadycznie czynności na rzeczA. A. (1). Tylko w tym zakresie relacje wymienionych były spójne i rzeczowe. I tak świadekJ. B. (1)zawarł zA. A. (1)umowę dotycząca wykonania mebli kuchennych i w ramach realizacji tej umowy kilkakrotnie przebywał w biurze przedsiębiorstwa, w którym widziałA. A. (2), która pod nieobecnośćA. A. (1)prezentowała mu prospekty, elementy wykończeniowe. ŚwiadekR. P.pracownikA. A. (1), twierdził, że widziałA. A. (2)na terenie przedsiębiorstwa albo w biurze, albo na terenie stolarni. Świadek nie potrafił określić godzin pracyA. A. (2), a jego wiedza odnośnie zakresu jej obowiązków była niewielka. Widział ją siedzącą za biurkiem, przy komputerze. Twierdził, że przynosiła na teren stolarni zamówienia złożone przez klientów oraz listę obecności, zawsze wtedy gdy pracownik listy tej w danym dniu nie podpisał. ŚwiadekB. T.również nie potrafiła określić zakresu prac, które wykonywałaA. A. (2). Świadek, jak twierdziła, często przebywała towarzysko na terenie biura przedsiębiorstwa prowadzonego przezA. A. (1)i jak zeznała widziała wtedyA. A. (2)siedzącą za biurkiem przy komputerze, zdarzało się, że wystawiła fakturę. ŚwiadekI. D.pracownik(...)wO.Centrum (...)wB., przebywając na terenie biuraA. A. (1)w związku z realizowanymi na terenie tego zakładu projektami miała kontakt z pracownikamiA. A. (1). Wśród osób obecnych na terenie tego zakładu widziałaA. A. (2). Kontakt ten miał charakter jedynie przypadkowy i świadek, co oczywiste, nie był w stanie opisać rodzaju pracy wykonywanej przezA. A. (2).
ŚwiadekI. P.była wprawdzie pracownikiemA. A. (1), ale swoje obowiązki, które obejmowały w zasadzie prowadzenie księgowości, wykonywała poza siedzibą pracodawcy i jedynie sporadycznie pojawiała się na terenie zakładu pracy, gdzie przebywała również przez krótki okres czasu. Świadek w sposób kategoryczny stwierdziła, żeA. A. (2)pracowała w grudniu 2013 r. oraz w styczniu i lutym 2014 r., ale poza tym stwierdzeniem żadne inne dotyczące rodzaju wykonywanej pracy nie miało takiego charakteru. Świadek wskazywała na typowe obowiązki pracownicze wykonywane na stanowisku menadżera do spraw marketingu, nie potwierdzając jednocześnie, abyA. A. (2)prace takie wykonywała.
W ocenie Sądu Okręgowego, zgromadzone dowody nie pozwalają ustalić, że odwołująca wykonywała pracę w ramach stosunku pracy. Świadkowie zeznający w sprawie mieli zA. A. (2)w spornym okresie w zasadzie kontakt sporadyczny. Żadna z tych osób nie mogła potwierdzić, aby odwołująca się pracowała w reżimie stosunku pracy - codziennie, w określonych godzinach, pod nadzorem. Potwierdzili fakt jej obecności na terenie zakładu pracy oraz wykonanie przez nią pojedynczych czynności tj. dokonanie wysyłki towaru, wystawienie faktury, prowadzenie korespondencji elektronicznej, której przedmiotem była aktualizacja profilu firmy na portalu internetowym. Niektóre z tych czynności były wykonywane przezA. A. (2)również wcześniej w okresie zatrudnienia, jak również w ramach pomocy rodzinnej (w korespondencji zT. T.A. A. (2)twierdziła, że profil firmy na facebook-u utworzyła kilka miesięcy wcześniej).A. A. (1)w wyjaśnieniach złożonych w toku postępowania przed organem rentowym, jak również w toku postępowania przed sądem nie potrafiła w sposób spójny określić zakresu obowiązkówA. A. (2). Jej relacja w toku całego postępowania ewoluowała. W początkowym etapie wskazywała ona na obowiązki pracownika biurowego jako te, które w spornym okresie realizowałaA. A. (2), by na etapie postępowania przed sądem uwypuklać te, które w jej mniemaniu były typowe dla menadżera do spraw marketingu. Żadne inne dowody nie potwierdziły, abyA. A. (2)obowiązki takie wykonywała w warunkach pracowniczego zatrudnienia.
Dodatkowym faktem potwierdzającym rzeczywisty cel zawarcia umowy o pracę, jakim było uzyskanie prawa do zasiłku chorobowego i macierzyńskiego (który sam w sobie nie jest naganny pod warunkiem, że strony zamierzają rzeczywiście realizować zawartą umowę), jest okoliczność, że kiedy odwołująca się przebywała na długotrwałym zwolnieniu lekarskim, nie zatrudniono żadnej osoby na jej miejsce, nawet na zastępstwo. Powyższe również wskazuje na brak rzeczywistej potrzeby zatrudnienia pracownika. Początkowo, w toku postępowania przed organem rentowymA. A. (1)twierdziła, że część obowiązkówA. A. (2)przejęłaI. P., która zatrudniona była jako pracownik biurowy.A. A. (1)w kolejnych wyjaśnieniach złożonych w dniu 28 kwietnia 2014 r. twierdziła, że w okresie zwolnienia lekarskiegoA. A. (2)część jej obowiązków przejąć miałaI. P., a część przejęła ona sama. W toku postępowania sądowego twierdziła zaś, że w okresie nieobecnościA. A. (2)w zakresie kontaktów z kontrahentem niemieckim, zastępował ją jej kuzynJ., którego nazwiska nie pamiętała, w innym miejscu twierdziła zaś, że pomagał jej w tym czasie mąż.
Zgodnie z wyjaśnieniami złożonymi przezA. A. (1)przed organem rentowymI. P.miała w okresie nieobecnościA. A. (2)sporządzać dokumenty, obsługiwać pocztę elektroniczną, zajmować się obsługą klienta, przyjmować zamówienia. Tymczasem świadekI. P., zeznając przed sądem zaprzeczyła, aby zajmowała się obsługą klientówA. A. (1), przyjmowaniem od nich zamówień. Przyznała, że podczas nieobecnościA. A. (1)w biurze świadek pomagała grzecznościowoA. A. (1), przebywając w biurze i odbierając telefony. Nie wykonywała żadnych innych prac, które wykraczałyby poza zakres jej obowiązków pracowniczych.
W ocenie Sądu,A. A. (1)w pisemnych wyjaśnieniach złożonych w toku postępowania przed organem rentowym i w późniejszym postępowaniu sądowym starała się uwiarygodnić swoje stanowisko wskazujące na potrzebę zatrudnieniaA. A. (2)na stanowisku menadżera do spraw marketingu. Wskazywała, że zatrudnienie pracownika na nowoutworzonym stanowisku pracy było niezbędne, a jego nieobecność w pracy spowodowała zwiększenie zakresu obowiązków innego pracownika. Nawet jeśli sytuacja taka miałaby mieć miejsce, to uzasadnionym byłoby zwiększenie, obok zakresu obowiązków pracowniczych, również wysokości wynagrodzenia takiego pracownika. Tymczasem wynagrodzenieI. P.na przestrzeni miesięcy styczeń 2014 roku - lipiec 2014 nie uległo żadnej zmianie i wynosiło 1.237,20 złotych netto.
Zdaniem Sądu, brak konsekwencji w relacjiA. A. (1)w tym zakresie w sposób jaskrawy wskazuje, że brak było rzeczywistej potrzeby zatrudnienia pracownika na nowoutworzonym stanowisku pracy. Zainteresowana nie potrafiła w sposób rzeczowy i konsekwentny wskazać zakresu obowiązków, które realizować miałaA. A. (2)oraz osoby która obowiązki te w czasie nieobecności pracownika miałaby wykonywać.
W ocenie Sądu Okręgowego całokształt okoliczność sprawy wskazuje, że celem działania stron było uzyskanie wysokich świadczeń z pracowniczego ubezpieczenia społecznego w związku z uzgodnieniem stosunkowo wysokiego - w stosunku do obrotu firmy - wynagrodzenia za pracę na utworzonym dla wnioskodawczyni stanowisku pracy, na którym jednakże pracodawca nie widział potrzeby i nie stosował stałych zastępstw innego pracownika w okresie korzystania przez wnioskodawczynię ze zwolnienia lekarskiego.
W orzecznictwie dominuje pogląd, że wady oświadczeń woli dotykające umowy o pracę, nawet powodujące ich nieważność, nie wywołują skutków w sferze prawa do świadczeń z ubezpieczenia społecznego. W tego rodzaju sytuacjach prawnie doniosły jest jedynie zamiar obejścia prawa przez fikcyjne (pozorne) zawarcie umowy o pracę, czyli takie, które nie wiąże się ze świadczeniem pracy w tym sensie, że zatrudnienie w ogóle nie jest wykonywane, bądź jest wykonywane na innej podstawie niż umowa o pracę. NiewątpliwieA. A. (2)w spornym okresie przebywała na terenie zakładu pracy należącego doA. A. (1), nadała przesyłki pocztowe, prowadziła korespondencje elektroniczną zA. K.,T. T., ale nie sposób przyjąć, że prace te wykonywała stale w ciągu 8 godzin.
Dodatkowo stosunek powinowactwa pomiędzyA. A. (2)aA. A. (1)miał w niniejszej sprawie znaczenie. Mając na uwadze, że uA. A. (1)zatrudniony był jej syn i jednocześnie mążA. A. (2), trudno dać wiarę zapewnieniom, że stosunki rodzinne nie były decydującym czynnikiem determinującym zatrudnienieA. A. (2). Zwrócić należy uwagę, żeA. A. (3)w okresie od 1 stycznia 2014 r. do 28 lutego 2014 r. korzystał z urlopu bezpłatnego, w tym czasieA. A. (1)nie ponosiła kosztów związanych z jego zatrudnieniem, a ponosiła koszty związane z opłacaniem składek na ubezpieczenia społeczneA. A. (2). Ani żona, ani matka nie potrafiły w sposób racjonalny wytłumaczyć powodów, dla którychA. A. (3)w tym właśnie okresie korzystał z uprawnienia pracowniczego do korzystania z urlopu bezpłatnego. Powyższe w sposób oczywisty wskazuje, że współdziałanieA. A. (1),A. A. (2)iA. A. (3)zmierzało do pozyskania przezA. A. (1)oszczędności, które mogła przeznaczyć na opłacanie składek na ubezpieczenia społeczneA. A. (2).
Wynagrodzenie za pracę ustalone w umowie o pracę na poziomie 4.300 złotych brutto było w ocenie Sądu Okręgowego w realiach sprawy niczym nieusprawiedliwione, a wręcz pozorne – ustalone wyłącznie w celu uzyskania odpowiednio wysokich świadczeń z ubezpieczenia społecznego, pochodnych od wysokości wynagrodzenia. Naruszało wiec zasadę solidaryzmu społecznego obowiązującą w systemie ubezpieczeń społecznych.
W ocenie Sądu, całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że celem umowy o pracę zawartej międzyA. A. (2)aA. A. (1)nie była wola rzeczywistego świadczenia pracy i wola korzystania z tej pracy przez drugą stroną, lecz stworzenie podstawy do uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego z tytułu choroby związanej z ciążą i z tytułu macierzyństwa.A. A. (2)w spornym okresie nie świadczyła pracy podporządkowanej na rzeczA. A. (1). Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy na podstawieart. 47714§ 1 k.p.c.oddalił odwołanie.
Od powyższego wyroku apelację wywiodła odwołującaA. A. (1). Zaskarżając wyrok w całości, zarzuciła mu:
1. Naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy, tj.:

art. 233 § 1 k.p.c.poprzez niedokonanie wszechstronnej oceny zgromadzonych w niniejszej sprawie dowodów, przekroczenie granic swobodnej ich oceny, a także sprzeczność ustaleń Sądu ze zgromadzonym materiałem dowodowym poprzez przyjęcie, żeA. A. (2)nie wykonywała na rzeczA. A. (1)pracę w ramach stosunku pracy, podczas gdy zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, żeA. A. (2)wykonywała pracę codziennie, w określonych godzinach i pod nadzoremA. A. (1);

art. 5 k.p.c.iart. 212 k.p.c.poprzez brak dążenia na rozprawie do uzupełnienia przez odwołujące materiału dowodowego, oraz brak udzielenia odwołującym niezbędnych pouczeń co do wskazywania dowodów na poparcie ich twierdzeń, co doprowadziło do nieprzedłożenia dokumentów znajdujących się w posiadaniu odwołujących i uznaniu przez Sąd za nieudowodnione okoliczności, na które powoływały się odwołujące.

2. naruszenie przepisu prawa materialnego, tj.art. 65 k.c.przez dokonanie błędnej wykładni oświadczeń woli stron umowy o pracę dotyczących zakresy kwalifikacji, uznając, że zakres kwalifikacji wymaganych na stanowisku menedżera ds. marketingu obejmował jedynie umiejętności pracownika biurowego, pomimo że z oświadczeń tych wynika, iż jest to zakres odpowiadający stanowisku menedżera ds. marketingu.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżąca wniosła o:

zmianę zaskarżonego orzeczenia w całości i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez wskazanie, iżA. A. (2)w okresie od 6 grudnia 2013 r. podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu oraz wypadkowemu jako pracownik u płatnika składekP.P.H.U. (...);

zasądzenie od organu rentowego na rzecz Odwołującej kosztów procesu za postępowanie przed Sądem II Instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wg norm przepisanych - albo wg spisu kosztów jeżeli taki zostanie przedłożony, ewentualnie,

uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach dotychczasowego postępowania.

Ponadto apelująca wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów załączonych do apelacji na okoliczności wskazane w treści uzasadnienia.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja nie jest zasadna.
W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy rozpoznający sprawę dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, w granicach swobodnej oceny dowodów, o której stanowiart. 233 § 1 k.p.c.i wyprowadził z nich należycie uzasadnione wnioski, jak również nie naruszył norm prawa materialnego, które uzasadniałyby uwzględnienie wniosków apelacji. Sąd Apelacyjny w całości podziela i przyjmuje za własne ustalenia faktyczne oraz wykładnię przepisów zastosowaną przez Sąd I instancji.
Bezsporne w sprawie było, iż w dniu 6 grudnia 2013 r.A. A. (2)zawarła zA. A. (1)prowadzącą działalność gospodarczą pod firmą P.P.H.U. (...)umowę o pracę na czas nieokreślony, na stanowisku menedżera do spraw marketingu za wynagrodzeniem w wysokości 4.300 zł brutto.
Przedmiot sporu w niniejszej sprawie stanowiła ocena charakteru przedmiotowej umowy o pracę, a w szczególności ustalenie, czy umowa ta nie została zawarta dla pozoru (art. 83 § 1 k.c.), i czy wnioskodawczyni faktycznie świadczyła pracę w ramach stosunku pracowniczego, zgodnego z wymaganiami wynikającymi zart. 22 k.p.Uznanie, że wnioskodawczyni świadczyła pracę na podstawie ważnej umowy warunkowało jej podleganie obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu zatrudnienia na podstawie przepisówustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych(tekst jedn. Dz. U z 2015 r. poz. 121).
Zgodnie zart. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznychobowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i art. 9, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są pracownikami. Pracownikami, stosownie do art. 8 ust. 1 cytowanej ustawy, są osoby pozostające w stosunku pracy, przez nawiązanie którego, w myślart. 22 § 1 k.p., pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca do zatrudnienia pracownika za wynagrodzeniem. Zatem praca w ramach stosunku pracy jest wykonywana w ścisłym reżimie pracowniczym, którego cechy, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, są następujące: 1) pracownikiem jest osoba fizyczna, która zobowiązuje się do pracy w zamian za wynagrodzenie, 2) przedmiotem umowy ze strony pracownika jest samo pełnienie (wykonywanie) pracy, 3) przy wykonywaniu której nie jest on obciążony ryzykiem realizacji zobowiązania, 4) pracownik obowiązany jest świadczyć pracę osobiście, 5) będąc w realizacji zobowiązania podporządkowanym pracodawcy (wyrok Sądu Najwyższego z 18 maja 2006 r., II UK 164/2005, LexPolonica nr 1287666).
Za ugruntowany w judykaturze i doktrynie uznać również należy pogląd, iż nie podlega pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu osoba, która zawarła umowę o pracę dla pozoru. Pozorność umowy wzajemnej w rozumieniuart. 83 § 1 k.c.występuje wówczas, gdy strony umowy składając oświadczenia woli nie zamierzają osiągnąć skutków, jakie prawo wiąże z wykonywaniem tej umowy, a więc w sytuacji, gdy przy składaniu oświadczeń woli obie strony mają świadomość, że osoba określona w umowie o pracę, jako pracownik nie będzie świadczyć pracy, a osoba wskazana, jako pracodawca nie będzie korzystać z jej pracy. O tym, czy strony istotnie nawiązały umowę o pracę nie decyduje formalne zawarcie (podpisanie) umowy nazwanej umową o pracę, lecz faktyczne i rzeczywiste realizowanie na jej podstawie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy - przede wszystkim świadczenie pracy przez pracownika z zamiarem wykonywania obowiązków pracowniczych. W odniesieniu do umowy o pracę pozorność polega na tym, że strony nie zamierzają osiągnąć skutków wynikających z tej umowy, a określonych wart. 22 k.p.(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 stycznia 2008 r., I UK 223/07, LEX nr 442836, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 października 2006 r., I UK 120/06, OSNP 2007/19-20/294).
W ocenie Sądu Apelacyjnego stan faktyczny ustalony przez Sąd pierwszej instancji w świetleart. 233 § 1 k.p.c.nie budzi wątpliwości. Przepis ten zobowiązuje sąd do oceny wiarygodności mocy dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia materiału zgromadzonego w sprawie. Z jednej zatem strony sąd orzekający uprawniony jest do oceny tychże dowodów według własnego przekonania z drugiej natomiast sam jest zobowiązany do wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Uprawnienie sądu do oceny dowodów według własnego przekonania nie oznacza oczywiście dowolności w tej ocenie, bowiem poza sporem winno być, iż dokonując tej oceny sąd nie może ignorować zasad logiki, osiągnięć nauki, doświadczenia życiowego. Dopuszczenie się obrazyart. 233 § 1 k.p.c.przez sąd może więc polegać albo na przekroczeniu granic swobody oceny wyznaczonej logiką, doświadczeniem, zasadami nauki albo też na niedokonaniu przez sąd wszechstronnego rozważania sprawy.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy, rozpoznając odwołania od zaskarżonej decyzji, poczynił bardzo dokładne ustalenia w zakresie stanu faktycznego, przeprowadził dowody ze źródeł osobowych jak też dokumentów, a następnie w granicach swobodnej oceny dowodów ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. W uzasadnieniu wyroku bardzo dokładnie i szczegółowo przeanalizował materiał dowody zebrany w postępowaniu przed organem rentowym i uzupełniony przez Sądem. Warto podkreślić, iż ocena osobowych źródeł dowodowych nie polega wyłącznie na odtworzeniu treści relacji przedstawionych przez świadków, lecz powinna być poddana ocenie z perspektywy reguł interpretacyjnych wskazanych wart. 233§ 1 k.p.c.Lektura uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wskazuje na zgodny z zasadami wiedzy i logicznego rozumowania oraz doświadczeniem życiowym sposób oceny zgromadzonych w sprawie dowodów. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia wyjaśnił powody, dla których nie dał wiary określonym twierdzeniom świadków w zakresie związanym ze świadczeniem pracy przez ubezpieczoną, o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia.
W świetle przeprowadzonych dowodów Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił, że przedmiotowa umowa o pracę z dnia 6 grudnia 2013 r. została zawarta dla pozoru i w okresie od dnia jej zawarciaA. A. (2)nie podlegała pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu.
Sąd Najwyższy wielokrotnie stwierdzał, że przy ocenie pozorności umowy o pracę racjonalność zatrudnienia, potrzeba zatrudnienia pracownika są przesłankami istotnymi dla oceny ważności umowy(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 2002 r., II UKN 359/99, OSNAPiUS Nr 13, poz. 447, wyrok Sądu Najwyższego z 17 marca 1997 r., II UKN 568/97, OSNAPiUS z 1999 r. Nr 5, poz. 18 oraz wyrok Sądu Najwyższego z 4 lutego 2000 r., II UKN 362/99, OSNAPiUS 2001 r. Nr 13, poz. 449).
W pierwszej kolejności należało ocenić, czy Sąd I instancji miał postawy do wywiedzenia wniosku, iż nie istniała potrzeba zatrudnienia i świadczenia przez wnioskodawczynię pracy w chwili jej zatrudnienia, tj. w grudniu 2013 r. i stworzenia dla niej specjalnego stanowiska pracy.
Po pierwsze zwrócić należy uwagę, iż płatnik składek prowadząc działalność gospodarczą nigdy nie zatrudniał pracownika na stanowisku menedżera ds. marketingu. Przed zatrudnieniem odwołującej zatrudniał natomiast 7 pracowników, w tym jednak żadnego na stanowisku pracownika biurowego. Jak wynikało z zeznańA. A. (1), do grudnia 2013 r. obowiązkami biurowymi, w tym kontaktami z klientami, przyjmowaniem i realizacją zamówień oraz sprzedażą zajmowała się osobiście. OdwołującaA. A. (1), jak trafnie spostrzegł Sąd Okręgowy, w toku postępowania odmiennie wskazywała na motywy zatrudnienia swojej synowejA. A. (2). W pierwszej wersji apelująca twierdziła, że konieczność zatrudnienia pracownika związana była z udostępnieniem produkowanych towarów do sprzedaży za pośrednictwem allegro.pl. i rozpoczęciem współpracy z(...). Następnie płatnik wskazywał, że zatrudniłA. A. (2)w związku ze złym stanem zdrowia i chęcią przekazania firmy następcom. Dodatkowo odwołujące twierdziły, iż powodem zatrudnieniaA. A. (2)było rozpoczęcie współpracy z zagranicznymi kontrahentami, a apelująca nie zna żadnego języka obcego i nie potrafiła porozumieć się z kontrahentem niemieckim.
Wbrew twierdzeniom apelacji Sąd Okręgowy prawidłowo przyjął, iż w grudniu 2013 r. nie zaistniały nowe okoliczności uzasadniające stworzenie nowego stanowiska i zatrudnienieA. A. (2). Niewątpliwie w okresie od października 2013 r. do sierpnia 2014 r. były organizowane przez(...)wO.Centrum (...)wB.szkolenia dla pracownikówA. A. (1). Jednakże brak jest podstaw do uznania, że w związku ze zgłaszaniem na ww. szkolenia pracowników rozszerzył się zakres prac wymagający zatrudnienia nowego pracownika. Warto również podkreślić, iż z zeznańI. D.wynikało, iż ona jako przedstawiciel(...)pojawiała się w firmie apelującej przynosząc dokumenty projektowe. Wskazywała na obecność w biurze jakiejś dziewczyny, jednak nie miała wiedzy, iż toA. A. (2), a jej dane personalne poznała dopiero na szkoleniu wiosną 2014 r. (k. 123v-124). Ocena tych zeznań w świetle zasad doświadczenia życiowego wskazuje jednoznacznie, żeA. A. (2)nie zajmowała się sprawami związanymi z organizacją szkoleń pracownikówA. A. (1). Gdyby bowiem było inaczej, niewątpliwie świadekI. D.znałaby odwołującą z racji prowadzonej z nią współpracy w zakresie organizacji szkoleń.
Ponadto zgodzić się należy z twierdzeniami Sądu Okręgowego, iż brak jest także dowodów, iż w okresie po dniu 6 grudnia 2013 r. pozyskała swoimi działaniami nowych klientów oraz, że pośredniczyła w sprzedaży towarów do Niemiec.
Odnosząc się do kwestii sprzedaży internetowej to brak było dowodów, iż to odwołująca podjęła w tym zakresie inicjatywę i ją prowadziła. Po pierwsze jak wynika z zeznańA. A. (2)zanim została zatrudniona, sprzedażą internetową zajmować się mogłaA. A. (1)( k. 37v). Powyższe niweczy tezę apelującej, iż toA. A. (2)zainicjowała sprzedaż internetową i w tym celu założyła konto firmowe na portalu Allegro. Po drugie brak jest dowodów na prowadzenie przezA. A. (2)korespondencji z klientami. Z przedstawionych wydruków wynika, iż tylko jeden e-mail z dnia 10.01.2014 r. do klientkiA. K.został podpisany przez odwołującą. Reszta korespondencji elektronicznej nie została podpisana imiennie, dlatego brak jest podstaw do stwierdzenia, iż została prowadzona właśnie przez odwołującą. Jeżeli chodzi o promowanie firmy na portalach społecznościowych to z materiału dowodowego (treść e-maila z dnia 12 lutego 2014 r.) wynika, iżA. A. (2)takowe konto założyła dużo wcześniej przed podpisaniem spornej umowy. Za to na początku 2014 r. prowadziła jedynie korespondencję e-mailowa zT. T., który to zakładał firmowe konta na portalach społecznościowych, umieszczał reklamy firmy w internecie, sporządził projekt strony internetowej firmy. Skoro faktycznymi czynnościami reklamowymi w internecie zajął się profesjonalny podmiot, to nie sposób przypisać tych zasług aktywnościA. A. (2)w takim zakresie, na jaki wskazywały to odwołujące.
Z kolei odnosząc się do przedstawionych dowodów mających potwierdzić rozpoczęcie przezA. A. (1)współpracy z kontrahentami niemieckimi nie sposób uznać, iż na powyższy rozwój działalności odwołującej wpływ miało działanieA. A. (2). Wprawdzie jedna faktura VAT z dnia 1.06.2014 r. (k. 169) pochodzi z okresu, kiedy odwołująca formalnie była zatrudniona, to jednak pozostałe trzy faktury VAT wystawione kontrahentom niemieckim (k. 170-172) pochodzą z okresu przed zawarciem przedmiotowej umowy o pracę zA. A. (2). Zatem o ile mogą potwierdzać, iżA. A. (1)prowadziła współpracę z kontrahentami z Niemiec, o tyle nie świadczą o tym, iżA. A. (2)faktycznie dokonywała jakieś czynności w związku z prowadzoną współpracą z podmiotami zagranicznymi. Odwołująca nie przedstawiła bowiem efektów swojej pracy na tej płaszczyźnie. W szczególności brak jest jakiejkolwiek dowodów na prowadzenie przez nią korespondencji, negocjacji czy też sporządzania tłumaczeń.
Zdaniem Sądu II instancji, o braku po stronie pracodawcy racjonalnej i ekonomicznej potrzeby zatrudnienia odwołującej świadczy również okoliczność, że nikt nie został zatrudniony na zastępstwoA. A. (2)w okresie, kiedy korzystała ona ze zwolnienia lekarskiego, a następnie w okresie pobierania zasiłku macierzyńskiego. Ponadto nikt nawet nie został zatrudniony na stanowisko pracownika biurowego w powyższym zakładzie pracy. Zgodnie z zeznaniami apelującej, to właśnie ona w całości przejęła obowiązki wnioskodawczyni w okresie jej nieobecności w pracy.
Podkreślenia wymaga – na co słusznie zwrócił uwagę Sąd Okręgowy, że wnioskodawczyni została zatrudniona z wynagrodzeniem 4.300 złotych brutto miesięcznie, podczas gdy wszyscy pracownicy, w tym z kilkuletnim stażem otrzymywali minimalne wynagrodzenie.A. A. (1)tłumaczyła, iż przyznała wnioskodawczyni większe wynagrodzenia, by zachęcić ją do pracy. W okolicznościach niniejszej sprawy powyższe twierdzenia są niczym nieuzasadnione. Należy zgodzić się z Sądem I instancji, że wynagrodzenie w takiej wysokości zostało ustalone jedynie uzyskania wysokich świadczeń z ubezpieczenia społecznego z tytułu choroby w okresie ciąży i macierzyństwa. Nie sposób bowiem uznać, iż wieloletni pracownicyA. A. (1), w tym też księgowa, zatrudnieni w pełnym wymiarze czasu pracy uzyskują wynagrodzenia na poziomie wynagrodzenia minimalnego, a odwołująca bez wykształcenia kierunkowego i doświadczenia w branży merketingu, wynagrodzenie na wynikającym z umowy o pracę poziomie.
Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Okręgowego, iż materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie pozwalał na uznanie, żeA. A. (2)od dnia 6 grudnia 2013 r. w rzeczywistości świadczyła na rzeczA. A. (1)pracy w reżimie pracowniczym. W ocenie Sądu Apelacyjnego mimo sporządzenia umowy o pracę, przeprowadzonych badań lekarskich, podpisywania list obecności nie doszło do realizacji umowy o pracę, gdyż pracownik nie wykonywał czynności, o których mowa w umowie, a pracodawca nie wydawał poleceń dotyczących pracy. O tym bowiem, czy strony istotnie nawiązały stosunek pracy stanowiący tytuł ubezpieczeń społecznych, nie decyduje samo formalne zawarcie umowy o pracę, wypłata wynagrodzenia, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie składki czy wystawienie świadectwa pracy, ale faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy, a wynikających zart. 22 § 1 k.p.Istotne więc jest, aby stosunek pracy zrealizował się przez wykonywanie zatrudnienia o cechach pracowniczych (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 6 marca 2014 r., III AUa 997/13, LEX nr 1461092, wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 27 marca 2014 r., III AUa 923/13, LEX nr 1454453, wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 13 listopada 2013 r., III AUa 358/13, LEX nr 1394157).
Zdaniem Sądu Apelacyjnego wbrew twierdzeniom apelacji zeznania przesłuchanych w sprawie świadków nie potwierdziły, byA. A. (2)w sposób stały, zorganizowany, w pełnym wymiarze czasu pracy i podporządkowany kierowniczej roliA. A. (1)wykonywała pracę jako menedżer ds. marketingu.
Sąd Apelacyjny dostrzega, iż przesłuchani w sprawie świadkowieJ. B. (1),R. P.,B. T.,I. D.,I. P.potwierdzili, iż widywali wnioskodawczynię w pracy – w biurze należącym doA. A. (1)wykonującą czynności przy komputerze. Jednakże zeznania te nie wskazywały na stałe wypełnianie przez odwołująca obowiązków wynikających ze stosunku pracy.
W ocenie Sądu Apelacyjnego przesłuchani świadkowie nie potrafili zobrazować czynności wykonywanych przez odwołującą. Podkreślenia przy tym wymaga, iż świadekI. P.była w spornym okresie zatrudniona u wnioskodawcy na stanowisku księgowej, pomimo, iż jednoznacznie powoływała się na fakt świadczenia przezA. A. (2)pracy, to jednak nie potrafiła stwierdzić, jakie to faktycznie zadania wykonywała odwołująca. Wskazywała jedynie, iż do zadań odwołującej należały prawdopodobnie jakieś sprawozdania czy rozmowy z kontrahentami, obsługa komputera (wystawianie faktur, sprawdzanie poczty). Jednakże świadek nie umiał wskazać, czy poprzednie obowiązki odwołującej zatrudnionej na stanowisku pracownika biurowego różniły się od obowiązków aktualnych (k. 124-125v). Z kolei świadekR. P.zeznał jedynie, iż widział odwołująca siedzącą za komputerem, czy też przynosząca listę obecności (k.91-91v). Również świadekB. T.zeznała, że widywała wnioskodawczynię w biurze firmy apelującej siedzącą przy komputerze oraz wystawiającą fakturę czy paragon (k. 91v-92) Fakt bytności odwołującej w biurzeA. A. (1)potwierdził także świadekI. D.(k. 123v- 124).
O stałym wypełnianiu przez odwołującą obowiązków w ramach umowy o pracę nie świadczyły również zeznaniaJ. B. (2), który jako klient, w firmie P.P.H.U. (...)pojawił się z 5-6 razy. Wprawdzie świadek wskazał, żeA. A. (2)w zastępstwieA. A. (1)pokazała mu okucia i kolor płyty z katalogów, jednakże w ocenie Sądu nie świadczy to o stałym i codziennym wykonywaniu obowiązków przez odwołującą. Świadek potwierdził bowiem, iż umowę wykonania mebli zawarł zA. A. (1), jak też kontaktował się w sprawie odbioru zamówienia zA. A. (1), która też wystawiła mu fakturę VAT (k. 90v-92v).
Podkreślić zatem należy, że materiał dowodowy w postaci zeznań w/w osób jest wystarczający jedynie do tego, aby ustalić, że wnioskodawczyni bywała w biurzeA. A. (1)– jednakże nie uprawnia do dokonania ustalenia, że na rzecz swojej teściowej wykonała pracę w ramach zatrudnienia pracowniczego. Świadkowie wskazywali co prawda, żeA. A. (2)wykonywała jakieś czynności przed komputerem, wystawiała faktury VAT i paragony, a pod nieobecność płatnika składek prezentowała ofertę firmy, jednak były to pojedyncze, sporadyczne czynności. Z drugiej strony sama obecnośćA. A. (2)w firmie teściowejA. A. (1)nie kwalifikuje się automatycznie do uznania, że stosunek pracy był faktycznie realizowany. W firmie P.P.H.U. (...)był zatrudniony mążA. A. (4)A., będący jednocześnie synemA. A. (1). W takim wypadku całkiem naturalnym jest możliwość odwiedzenia członka rodziny w miejscu wykonywania pracy czy też nawet udzielania sporadycznej pomocy w ramach pomocy rodzinnej.
OdwołującaA. A. (2)nie miała pisemnego zakresu obowiązków. SamaA. A. (2)zeznała, że do jej obowiązków należało: prowadzonej sprzedaży bezpośredniej i internetowej, przygotowywanie wysyłki, wystawianie faktur, reklama na profilach firmowych, zakup farb i lakierów, sporządzanie sprawozdań i wycen. Z koleiA. A. (1)wskazywała, że do zadań wnioskodawczyni należało w szczególności: obsługa komputera, wystawianie faktur, obsługa sprzedaży internetowej, obsługa klienta, również w języku angielskim. W ocenie Sądu Apelacyjnego odwołujące nie przedstawiły dowodów świadczących, iżA. A. (2)faktycznie realizowała powyższe zadania na rzeczA. A. (1).
Podkreślić należy, iż również dowody postaci nadania przesyłek pocztowych podpisanych przezA. A. (2)czy też wydruki z poczty e-mail zawierające korespondencje zT. T.nie są wystarczające do uznania, iż realizowany był stosunek pracowniczy w pełnym wymiarze czasu pracy. Powyższe okoliczności przemawiają jedynie za uznaniem, iżA. A. (2)w okresie od 6 grudnia 2013 r. świadczyła na rzeczA. A. (1)doraźną pomoc jako osoba bliska osobie prowadzącej działalność gospodarczą.
Sąd Apelacyjny nie podziela zarzutu naruszeniaart. 5 k.p.c.iart. 212 k.p.c.poprzez brak dążenia na rozprawie do uzupełnienia materiału dowodowego oraz brak udzielenia odwołującym stosownych pouczeń co do konieczności wskazywania dowodów na poparcie swoich twierdzeń. W tym zakresie warto podkreślić, iż Sąd Okręgowy udzielił wnioskodawczyniom niezbędnych pouczeń co do czynności procesowych (zarządzenie k. 9, wezwania z pouczeniem k. 18,19). W judykaturze Sądu Najwyższego przyjmuje się zgodnie, że uzasadniona potrzeba udzielenia pouczeń przez sąd występuje wówczas, gdy w procesie czynności procesowe podejmuje osoba nieporadna lub niemająca dostatecznej znajomości prawa. Jeżeli strona wykazuje w postępowaniu aktywność oraz znajomość prawa w stopniu wskazującym na umiejętne popieranie powództwa (odwołania od decyzji organu rentowego), to zarzut naruszeniaart. 5 i art. 212 k.p.c.jest nieuzasadniony (postanowienie z dnia 10 stycznia 2012 r. I UK 289/2011 LexPolonica nr 5155973). ApelującaA. A. (1)odwołuje się w tym zakresie do braku doświadczenia procesowego i braku stosownych pouczeń ze strony Sądu. Twierdzeniom tym przeczą jednak czynności podejmowane przez apelującą w postępowaniu rentowym i postępowaniu przed Sądem I instancji. Niewątpliwie apelująca wykazywała aktywność procesową, składając stosowne wyjaśniania i dowody na potwierdzenie swoich racji. Ponadto Sąd Najwyższy stwierdził, że możliwość udzielania przez sąd stronom i uczestnikom postępowania występującym w sprawie bez profesjonalnego pełnomocnika potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczania ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań nie może być rozumiana jako obowiązek zastępowania inicjatywy dowodowej stron, czy też obowiązek udzielania pouczeń w sytuacji, gdy ochrona praw procesowych tego nie wymaga (por. wyrok z dnia 4 kwietnia 2012 r. III UK 80/2011 LexPolonica nr 4974178).
Wyżej przedstawione okoliczności potwierdzają tezę, iż strony zawarły umowę o pracę dla pozoru, bez zamiaru jej realizacji (art. 83 k.c.w zw. zart. 300 k.p.), bowiem charakter zatrudnieniaA. A. (2)nie wypełniał znamion zatrudnienia pracowniczego, w związku z czym wykonywane przez nią czynności nie mogły wywoływać skutku w postaci objęcia jej od dnia 6 grudnia 2013 r. pracowniczym ubezpieczeniem społecznym. Jak wynika z okoliczności sprawy, oświadczenia woli stron w przedmiocie zawarcia przedmiotowej umowy o pracę, wbrew stanowisku apelującej, były pozorne, gdyż strony zawarły umowę o pracę z góry zakładając, iż nie będą realizowały swoich praw i obowiązków w ramach stosunku pracy.
Poprawnie ustalone okoliczności faktyczne pozwoliły Sądowi na prawidłową wykładnię prawa materialnego. Nie sposób się zgodzić, iż doszło do naruszenia przez Sąd Okręgowyart. 65 k.c.W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy dokonał prawidłowej wykładni oświadczeń stron, uznając, iż zakres wymaganych kwalifikacji i powierzonych czynności odpowiadał zasadniczo typowym zadaniom osoby zatrudnionej na stanowisku pracownika biurowego.
W konsekwencji dokonania prawidłowego ustalenia, żeA. A. (2)faktycznie nie wykonywała pracy na rzeczA. A. (1)w reżimie wynikającym zart. 22 k.p., Sąd Okręgowy prawidłowo uznał, że umowa o pracę była pozorna (art. 83 § 1 k.c.), więc nie rodziła zatem obowiązku pracowniczego ubezpieczenia społecznego - 6ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 1 i art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji wyrokuna podstawieart. 385 k.p.c.
O kosztach procesu orzeczono na podstawieart. 98 § 1 k.p.c.,art. 99 k.p.c.oraz§ 11 ust. 2 i § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu(Dz. U. z 2013 r., poz. 490).

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnyw Białymstoku
date: '2016-02-02'
department_name: III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
judges:
- Barbara Orechwa-Zawadzka
- Dorota Elżbieta Zarzecka
- Alicja Sołowińska
legal_bases:
- art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 1 i art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 13 października
  1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych
- art. 22 § 1 k.p.
- art. 83 § 1 k.c.
- art. 5 i art. 212 k.p.c.
- § 11 ust. 2 i § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28
  września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia
  przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego
  z urzędu
recorder: Emilia Janucik
signature: III AUa 813/15
```