You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II AKa 202/12

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 20 września 2012 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w II Wydziale Karnym w składzie:

Przewodniczący:

SSA Andrzej Krawiec (spr.)

Sędziowie:

SSA Stanisław Rączkowski
SSA Jerzy Skorupka

Protokolant:

Iwona Łaptus

po rozpoznaniu w dniu 20 września 2012 r.
sprawyJ. P.
oskarżonego zart. 286 § 1w zw. zart. 294 § 1 kkw zw. zart. 11 § 2 kkw zw. zart. 12 kk
z powodu apelacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela subsydiarnego
od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu
z dnia 11 kwietnia 2012 r. sygn. akt III K 21/11
I.  utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;
II.  zasądza od oskarżyciela subsydiarnego posiłkowegoR. K. (1)na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania odwoławczego oraz wymierza mu opłatę w wysokości 240 zł;
III.  zasądza od oskarżyciela subsydiarnego posiłkowegoR. K. (1)na rzecz oskarżonegoJ. P.600 zł tytułem poniesionych przez niego kosztów obrony z wyboru w postępowaniu odwoławczym.

UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy we Wrocławiu rozpoznał sprawęJ. P.oskarżonego o to, że :
w okresie od dnia 24 grudnia 1998 r. do dnia 4 maja 1999 r. weW.działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przyjął od PanaR. K. (1)kwoty o łącznej wartości 409.000 zł (tj. w dniu 24 grudnia 2008 r. kwotę 110.000 zł wBanku (...)(obecnie(...) S.A.) przyul. (...), w dniu 5 stycznia 2009 r. kwotę 60.000 zł przyul. (...)weW., w dniu 8 marca 1999 r. kwotę 130.000 zł przyul. (...)weW., w dniu 4 maja 1999 r. kwotę 109.000 zł przyul. (...)weW.) na wspólną inwestycję dotyczącą zakupu nieruchomości wraz z zabudową weW.przyul. (...), po czym wspomnianej kwoty nie zwrócił wypierając się samej okoliczności odbioru kwoty, czym doprowadziłR. K. (1)do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 409.000 zł wprowadzając go w błąd, co do rzeczywistych jego intencji;
tj. o czyn zart. 286 § 1w zw. zart. 294 § 1w zw. zart. 11 § 2 i art. 12 k.k.

Po rozpoznaniu tej sprawy Sąd Okręgowy we Wrocławiu wyrokiem z dnia 11 kwietnia 2012 r. uniewinnił oskarżonegoJ. P.od zarzucanego mu czynu, obciążając kosztami postępowania oskarżycielaR. K. (1).
Ponadto zasądził odR. K. (1)na rzecz oskarżonegoJ. P.1320 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego.

Wyrok powyższy zaskarżył pełnomocnik oskarżyciela subsydiarnegoR. K. (1), zarzucając (dosłowny cytat):
„1. naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów (art. 7 k.p.k.), co spowodowało ustalenie, że oskarżony nie dopuścił się popełnienia zarzucanego mu czynu.
2. naruszenie zasady domniemania niewinności poprzez przyjęcie, iż w sprawie istnieją wątpliwości co do winy oskarżonego w sytuacji w sprawie, zebrany materiał dowodowy stanowił wystarczającą podstawę do udowodnienia winy oskarżonego co do popełnienia zarzucanego aktem oskarżenia czynu.
3. naruszenieart. 9 k.p.k.polegające na niedopuszczeniu dowodów z zeznań podatkowych oskarżonego i jego żony z lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku w sytuacji, gdy przeprowadzenie takiego dowodu znacznie uwiarygodniałoby zeznania pokrzywdzonego, iż przekazał on kwotę 409.000 zł odpowiadającą ½ części zakupu stoczni, albowiem oskarżony nie był w stanie samodzielnie zakupić stoczni ze środków pochodzących z prowadzonej działalności gospodarczej, i uczyniłoby wyjaśnienia w tej kwestii oskarżonego za zupełnie niebudzące wiarygodności”.
Podnosząc wskazane zarzuty apelujący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu odwoławczego brak jest postaw do uznania, iż w toku wyrokowania w pierwszej instancji doszło do naruszenia wskazanych przez apelującego przepisów prawa procesowego.
Na wstępie należy zauważyć, iż wniesiony przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego – subsydiarnego środek odwoławczy jest mało przejrzysty i chaotyczny w swej treści co w istotny sposób utrudnia odniesienie się do zawartych w nim zarzutów. Niemniej jeśli chodzi o zarzut obrazyart. 7 k.p.k.(pkt 1 apelacji) wypada podkreślić, że aby skutecznie podnieść taki zarzut, formułująca go strona procesowa winna wykazać, że Sąd orzekający nie respektował przy ocenie zebranych w sprawie dowodów wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego oraz zasady prawidłowego (logicznego) rozumowania. Nie wystarczy natomiast – jak czyni to autor apelacji – samo przeciwstawienie dokonanej przezSąd meritiocenie poszczególnych dowodów własnej (subiektywnej) oceny owych dowodów i prosta negacja wyrażonego w tym przedmiocie przez tenże Sąd stanowiska.
Sąd Okręgowy dokonał wszechstronnej i prawidłowej (zgodnej zart. 7 k.p.k.) oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, przekonująco wykazując, że brak jest podstaw do przypisania oskarżonemu zarzucanego mu czynu.
Sąd Okręgowy uznał wyjaśnienia oskarżonego za wiarygodne, natomiast odmówił wiary zeznaniom oskarżyciela subsydiarnego, uzasadniając swoje stanowisko w tym zakresie w pełni przekonująco.
Jeśli chodzi o zeznaniaR. K. (1)Sąd meritiwykazał jednoznacznie, że zebrane w sprawie dowody przeczą prezentowanej przez niego wersji wydarzeń. Sąd ten zwrócił tu przede wszystkim uwagę na istotne sprzeczności występujące w jego zeznaniach oraz fakt, że podawane przez niego okoliczności rzekomego przekazania oskarżonemu kwoty 409.000 zł kłócą się z elementarnymi zasadami logiki i wskazaniami doświadczenia życiowego (vide str. 4-6 uzasadnienia orzeczenia).
Autor apelacji polemizując z dokonaną przez Sąd I instancji oceną materiału dowodowego wskazuje na kwestie uboczne (drugorzędne), nie mające w sprawie istotnego znaczenia. Apelujący podnosi, iż w jego ocenie koperta może pomieścić pieniądze w kwocie 100.000 zł, zaśSąd meritipoczynił w tym względzie odmienne ustalenia faktyczne (str. 3 apelacji).
Należy w związku z powyższym zauważyć, że apelujący skoncentrował się w tej części środka odwoławczego na jednym (marginalnym), wyrwanym z kontekstu fragmencie uzasadnienia zaskarżonego wyroku, pomijając całkowicie istotę przedstawionej tamże przezSąd meritikwestii. Sąd ten odniósł się szczegółowo w tej części uzasadnienia orzeczenia (str. 8) do zeznań świadkaM. B., przekonująco wykazując, iż nie zasługują one na wiarę. To czySąd meritiwłaściwie ocenił pojemność koperty w stosunku do ilości wkładanych do niej banknotów, nie ma w tym zakresie istotnego znaczenia, gdyż z całokształtu zaprezentowanych w tym fragmencie uzasadnienia okoliczności wynika wyraźnie, że zeznania wspomnianego wyżej świadka nie mogą być uznane za miarodajny materiał dowodowy (vide str. 8-9). Oceny tej autor apelacji nie zakwestionował.
Wbrew twierdzeniu apelującego (str. 3 apelacji), Sąd I instancji odniósł się też należycie do przedstawionych przez oskarżyciela zapisków oraz zeznań wspomnianego w środku odwoławczym świadkaA. R.(str. 5-7 uzasadnienia orzeczenia). Jeśli chodzi o zeznania wymienionego świadka Sąd ten wykazał, że nie potwierdziła ona wersji wydarzeń prezentowanej przezR. K. (1)(str. 7 uzasadnienia wyroku). Twierdzenie autora apelacji, że z zeznańA. R.(cyt.) „jednoznacznie wynika, iż pokrzywdzony był traktowany jako wspólnik biorący udział w funkcjonowaniu nieruchomości ...”(str. 3in fineapelacji) jest gołosłowne, sprzeczne z oceną wskazanego dowodu dokonaną przezSąd meriti(str. 7 uzasadnienia wyroku). To, iż apelujący w sposób odmienny od Sądu ocenia treść zeznań wymienionego świadka nie wystarczy do uznania, że doszło w związku z tym do błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia. Jak bowiem uprzednio wspomniano skuteczne podniesienie tego rodzaju zarzutu wymaga wykazania, że Sąd orzekający dokonując oceny poszczególnych dowodów, nie respektował wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego oraz zasady prawidłowego rozumowania, o których mowa wart. 7 k.p.k.Takiego uchybienia w procedowaniu po stronieSądu meritiapelujący jednak nie wykazał.
To samo dotyczy innego wspomnianego w apelacji świadka, a toT. B.. Sąd Okręgowy przeprowadził jasną i logiczną analizę zeznań wymienionego świadka (str. 4 i 7 uzasadnienia orzeczenia), zaś apelujący poza prostą negacją stanowiska Sądu w tym zakresie, nie przedstawił przekonujących argumentów, które mogłyby je podważyć.
Należy zauważyć, iż całość środka odwoławczego sprowadza się w istocie do prostej polemiki autora z oceną materiału dowodowego dokonaną przez Sąd I instancji. Jak już jednak wcześniej podkreślono taki sposób kwestionowania rozstrzygnięcia zapadłego w pierwszej instancji (bez wykazania obrazyart. 7 k.p.k.) nie może być uznany za skuteczny. To samo dotyczy uzupełnienia apelacji z dnia 11 września 2012 r. (k. 265-271), które w swym całokształcie stanowi w istocie powielanie argumentów przedstawionych przez autora w środku odwoławczym i stanowi dalszą polemikę z ustaleniamiSądu meriti.Apelujący nie wykazał jednak w owym piśmie procesowym, aby ocena dowodów dokonana w pierwszej instancji naruszała reguły określone wart. 7 k.p.k.
W kwestii tej Sąd Apelacyjny podziela pogląd przedstawiony przez obrońcę oskarżonego w odpowiedzi na apelację (k. 261v-263).
W pkt 2 apelacji autor podnosi, żeSąd meritinaruszył treśćart. 5 § 2 k.p.k., błędnie uznając, iż w sprawie istnieją nie dające się usunąć wątpliwości, w związku z czym niesłusznie rozstrzygnął je na korzyść oskarżonego. TymczasemSąd meriti, uniewinniając oskarżonego od zarzucanego mu czynu, nie odwoływał się wyłącznie do zasadyin dubio pro reo,o której wspomniał jedynie na marginesie (str. 10 uzasadnienia orzeczenia). Sąd ten wykazał bowiem jednoznacznie i stanowczo, że skoro zeznania oskarżycielaR. K. (1)są niewiarygodne z uwagi na zachodzące w nich wewnętrzne sprzeczności i brak logiki, a przy tym nie znajdują one potwierdzenia w zebranych w sprawie dowodach, nie ma podstaw do przypisania oskarżonemu zarzucanego mu czynu. Wbrew wskazanemu zarzutowi apelacji (pkt 2) zasadain dubio pro reonie wchodziła zatem w tym przypadku w grę, jako zasadnicza przyczyna uniewinnienia oskarżonego. Z tych względów zarzut ten należało uznać za bezzasadny. Również w tej kwestii Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko obrońcy oskarżonego wyrażone w odpowiedzi na apelację (k. 263-263v).
Jak wspomniano na wstępie Sąd Okręgowy uznał wyjaśnienia oskarżonegoJ. P.za wiarygodne, albowiem są one logiczne, stanowcze i konsekwentne, a przy tym znajdują wsparcie w innych, istniejących w sprawie dowodach (vide str. 3-4 uzasadnienia orzeczenia). To, że apelujący neguje stanowiskoSądu meritiw tym zakresie, nie wystarczy do uwzględnienia środka odwoławczego, gdyż jak wcześniej wielokrotnie podkreślano prosta polemika strony procesowej z oceną dowodów dokonaną przez Sąd orzekający, bez wykazania obrazyart. 7 k.p.k., jest zabiegiem nieskutecznym.
Należy do tego dodać, iż Sąd I instancji dokonał wszechstronnej analizy zeznań występujących w niniejszej sprawie świadków, przekonująco wykazując, które z nich zasługują na wiarę i dlaczego (str. 6-9 uzasadnienia orzeczenia). Sąd ten trafnie podkreślił, że poza żonąR. K. (1)(niewątpliwie zainteresowaną w korzystnym dla niego rozstrzygnięciu sprawy), żaden inny świadek nie potwierdził prezentowanej przez oskarżyciela subsydiarnego wersji wydarzeń.
Art. 9 k.p.k., do którego odwołuje się autor apelacji wpkt 3, nie może być wiązany z kwestią inicjatywy dowodowej, o której mowa wart. 167 k.p.k.To, iżSąd meritinie widział potrzeby przeprowadzenia dowodu z zeznań podatkowych oskarżonego i jego żony z lat 90-tych, nie może podważyć trafności zapadłego w pierwszej instancji rozstrzygnięcia. Należy przy tym zauważyć, że obowiązek przechowywania zeznań podatkowych przez podatnika obejmuje okres 5 lat, a przez organ podatkowy 10 lat, zaś postępowanie sądowe w niniejszej sprawie toczyło się w roku 2012, a zatem po upływie kilkunastu lat od zakończenia dekady lat 90-tych. W świetleart. 170 § 1 pkt 4 k.p.k.dowód ten jawi się jako niemożliwy do przeprowadzenia, a zatem także ten przepis (obok powołanego przezSąd meritiart. 170 § 1 pkt 3 k.p.k.) ma tu zastosowanie.
W powyższej kwestii wypowiedział się szczegółowo obrońca oskarżonego w złożonej przez siebie odpowiedzi na apelację z dnia 27 sierpnia 2012 r. (k.263v-264). Sąd Apelacyjny w pełni podziela stanowisko autora wskazanego pisma procesowego w tym zakresie.
W świetle poczynionych przez Sąd Okręgowy ustaleń faktycznych kwestia wspomnianego w apelacji, a także na rozprawie odwoławczej zakupu przez żonąJ. P.samochodu markiB.w 1997 r. (vide str. 2in fine– 3 apelacji) nie ma znaczenia, gdyż podstawę skazania oskarżonego za konkretny, zarzucany mu czyn muszą stanowić niewątpliwe dowody świadczące o wypełnieniu przez tegoż oskarżonego znamion określonego czynu zabronionego (w tym przypadku zart. 286 § 1 k.k.iart. 294 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.iart. 12 k.k.). Sąd Okręgowy po dokonaniu pełnej i logicznej analizy materiału dowodowego uznał, że brak jest podstaw do przypisania oskarżonemu tego czynu, gdyż nie wypełnił on znamion przestępstwa oszustwa (vide str. 9 uzasadnienia orzeczenia). Apelujący, poruszając w istocie zagadnienia o charakterze cywilno-prawnym (skupił się na kwestii rzekomego przekazania przezR. K.oskarżonemu kwoty 409.000 zł), nie był w stanie wykazać, że stanowiskoSądu meritiw tym zakresie (co do braku znamion oszustwa) jest błędne.
W związku z powyższym należy podnieść, że całokształt wywodów autora apelacji zamieszczonych w środku odwoławczym i jego uzupełnieniu, sprowadza się w istocie do zarzutów cywilno-prawnych. Świadczy o tym ewidentnie końcowy fragment apelacji o następującej treści (cyt): „Zdaniem oskarżyciela właściwa analiza powyżej zasygnalizowanych zdarzeń może jedynie w pełni potwierdzić zeznania pokrzywdzonego o przekazaniu oskarżonemu kwoty 409.000 złotych” (str. 5 apelacji). Mając na uwadze tak skonstruowany środek odwoławczy należy podkreślić, że formułowane przez oskarżyciela subsydiarnego roszczenia cywilno-prawne były już przedmiotem prawomocnie zakończonego procesu cywilnego jakiR. K. (1)(powód) wytoczyłJ. P.(pozwany).
Sąd Okręgowy we Wrocławiu wyrokiem z dnia 12 kwietnia 2010 r. (sygn. akt: IC 167/09) oddalił powództwoR. K. (1)przeciwkoJ. P.dotyczące omawianej kwestii (k.235-248 akt IC 167/09 SO we Wrocławiu). Apelacja powoda (R. K. (1)) od wskazanego wyroku została oddalona przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 9 września 2011 r. (k.330-336 powołanych wyżej akt). Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 15 listopada 2011 r. (V CSK 60/11) odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej powoda w przedmiotowej sprawie (k. 388-391 powołanych wyżej akt).
Wywody autora apelacji w żadnym razie nie wskazują natomiast, aby oskarżony wyczerpał znamiona przestępstwa zart. 286 § 1 k.k.(oszustwa). Sąd Apelacyjny w pełni podziela pogląd wyrażony w tej kwestii przez Sąd Okręgowy (str. 9-10 uzasadnienia orzeczenia).
W tym stanie rzeczy – mając na uwadze powyższe – Sąd Apelacyjny, uznając apelację za bezzasadną, zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.

Orzeczenie o kosztach postępowania odwoławczego opiera się oart. 632 k.p.k.w zw. zart. 640 k.p.k.iart. 13 ust. 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnywe Wrocławiu
date: '2012-09-20'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Andrzej Krawiec
- Stanisław Rączkowski
- Jerzy Skorupka
legal_bases:
- art. 11 § 2 i art. 12 k.k.
- art. 170 § 1 pkt 4 k.p.k.
- art. 13 ust. 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych
recorder: Iwona Łaptus
signature: II AKa 202/12
```