You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II Ka 250/18

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 19 października 2018r.
Sąd Okręgowy w Koninie II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: SSO Agata Wilczewska
Protokolant: st. sekr. sąd. Dorota Sobieraj
po rozpoznaniu w dniach 28 września 2018r. i 19 października 2018r.
sprawyA. R.iM. R. (1)
oskarżonych z art.158§1k.k. z oskarżenia oskarżyciela posiłkowego - subsydiarnegoD. P. (1)
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonych
od wyroku Sądu Rejonowego w Kole
z dnia 8 maja 2018r. sygn. akt II K163/17

I
Utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok.

II
Zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw.B. F.kwotę 619,92zł (w tym VAT) tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżycielowi posiłkowemuD. P. (1)z urzęduw postępowaniu odwoławczym.

III
Zasądza od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa wydatki za postępowanie odwoławcze w kwotach po 349,96zł i wymierza im opłaty w kwotach po 100zł za to postępowanie.

Agata Wilczewska

UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 8 maja 2018 r. Sąd Rejonowy w Kole, sygn. akt II K 163/17, oskarżonychA. R.iM. R. (1)uznał za winnych tego, że w dniu 25 maja 2016 r. wK.przyul. (...)w woj.(...), działając wspólnie i w porozumieniu, dokonali pobiciaD. P. (1)w ten sposób, że bili go rękami i kopali go po całym ciele, w wyniku czego spowodowali u niego obrażenia ciała w postaci: złamania V kości śródręcza lewego, otarcia naskórka i stłuczenia tułowia, stłuczenia głowy z zasinieniem oczodołowej lewej i prawej okolicy zamałżowinowej, rany górnej wargi, stłuczenia i zasinienia okolicy lędźwiowej, linijnego otarcia naskórka szyi, zasinienia okolicy policzkowej lewej, które to obrażenia naruszają prawidłowe funkcje narządów ciała na okres powyżej 7 dni, tj. popełnienia przestępstwa zart. 158 § 1 k.k.i za to na podstawieart. 158 § 1 k.k., przy zastosowaniuart. 37a k.k., wymierzył im kary grzywny w wymiarach po 100 stawek dziennych w wysokości po 10 zł każda z nich.
Na podstawieart. 46 § 2 k.k.Sąd orzekł wobec oskarżonegoA. R.nawiązkę na rzecz pokrzywdzonegoD. P. (1)w kwocie 500 zł.
Nadto, na podstawieart. 46 § 2 k.k.Sąd orzekł wobec oskarżonegoM. R. (1)nawiązkę na rzecz pokrzywdzonegoD. P. (1)w kwocie 500 zł.
Apelację od powyższego wyroku wniósł obrońca oskarżonychA. R.iM. R. (1)zaskarżając go w całości. Orzeczeniu zarzucił:

1
błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych przy ustalaniu przebiegu zdarzenia, że pierwszy na Policję o interwencję zadzwoniłD. P. (1)mimo, żez notatki urzędowej Komendy Powiatowej Policji wK.wynika, że pierwsze zgłoszenie było o godz. 14:00:58 z telefonu o nr(...), a to zgłoszenie na policję dokonałaM. R. (2)- żonaA. R.z uwagi na naganne zachowanieP. P. (1)zwłaszcza, żew dalszej części uzasadnienia Sąd Rejonowy w Kole pośrednio powołuje się na to, że toM. R. (2)jako pierwsza zdzwoniła na policję, a mimo to pomija tę okoliczność przy ustalaniu przebiegu zdarzeń w stanie faktycznym; wskazana okoliczność ma istotne znaczenie, ponieważ to z uwagi na wezwanie policji przezM. R. (2),D. P. (1)chcąc odciągnąć uwagę od zachowania swojego brata, pomówiłA. R.orazM. R. (1)o pobicie; nadto oskarżeni wiedzieli odM. R. (2), że jest wezwana policja i dlatego na pewno nie dopuściliby się pobiciaD. P. (1)wiedząc, że w każdej chwili mogą pojawić się u nich w domu policjanci wezwani na interwencję,

2
błąd w ustaleniach faktycznych, żeD. P. (1)spotkał się z ciotkąA. P.i byli na zakupach, mimo że wskazane ustalenie pozostaje w sprzeczności z zeznaniamiP. P. (1), a Sąd Rejonowy w Kole całkowicie pominął występujące w tym zakresie rozbieżności w ich zeznaniach; a przez to nie można przyjmować, żeA. P.widziałaD. P. (1)przed przyjazdem Policji i jej twierdzenia mają uwiarygodniać zeznaniaD. P. (1), że stwierdzone u niego obrażenia powstały w wyniku postępowania oskarżonych,

3
błąd w ustaleniach faktycznych, żeA. R.iM. R. (1)pobiliD. P. (1), mimo że brak jest jakichkolwiek obiektywnych dowodów w tym zakresie zwłaszcza, że w zakresie przebiegu zdarzenia zeznaniaD. P. (1)złożone w toku postępowania przygotowawczego i w toku postępowania sądowego są ze sobą sprzeczne (raz podaje, że był bity i kopany jak leżał na ziemi, a następnie, że nie został przewrócony i był bity oraz kopany jak kucał), nadto sprzeczne są z zeznaniamiP. P. (1)(świadek podaje, że jego brat był bity i kopany jak stał, czyli przedstawił trzecią wersję przebiegu zdarzenia); ponadto zeznaniaD. P. (1)w zakresie powstania obrażeń ciała na jego twarzy, ujawnione na dołączonych do akt zdjęciach, jak wynika z opinii biegłego lekarza z zakresu medycyny sądowejR. U.nie korelująz charakterem tych obrażeń (są to lekkie obrażenia ciała, powstałe w wyniku słabych i miernych uderzeń, o oskarżyciel posiłkowy podaje, że był 4 - 5 razy mocno, po męsku pięściami uderzany w twarz); ponadto z uwagi na brak obdukcji lekarskiej i opisu wyglądu obrażeń ciała, jakie posiadałD. P. (1), biegły lekarz nie mógł dokonać oceny, kiedy powstały obrażenia ciała opisane w dokumentacji medycznej w niniejszej sprawie, a uwzględniając, że dzień wcześniejD. P. (1)uczestniczył w zastraszaniuJ. O.przy użyciu kija przypominającego kij bejsbolowy wskazuje, że obrażenia ciała mogły powstać dzień wcześniej w związku z tym zdarzeniem, którego dotyczyło postępowanie przygotowawcze prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Kole o sygn. akt(...)jednakże z uwagi na oddalenie wniosku dowodowego w postaci przesłuchania w charakterze świadkaJ. O.oraz policjantaJ. S.oskarżeni zostali pozbawieni możliwości wykazania, że uD. P. (1)obrażenia ciała mogły powstać dzień wcześniej, na co w swojej opinii wskazywał lekarz medycyny sądowejR. U., w zakresie wszystkich posiadanych przez oskarżonego obrażeń ciała,

4
błąd w ustaleniach faktycznych, żeA. R.w obecności Policji przyznał, że uderzył rękąD. P. (1)mimo, żeA. R.kategorycznie zaprzecza, aby podawał policjantowi takie okoliczności; oskarżony potwierdza, że była rozmowa przy policji o szarpaninie, ale pomiędzyD. P. (1)i bratem jego żony w 2014 r.; okoliczność tę potwierdziłaM. R. (2), która podała, że opowiadaliśmy o szarpaninie, że taka sytuacja miała miejsce wcześniej, żeP.ciągle nas zaczepia; ta szarpanina miała miejsce pod koniec sierpnia 2014 r.; nadto policjantA. B.w czasie przesłuchani przed Sądem Rejonowym w Kole sam podał, że ciężko było dogadać się skąd te obrażenia; na miejscu robił zapiski w notatniku, chodziło o dane personalne; z uwagi na kłótnie nie można było nic więcej wpisać do notatnika (k. 112, wers 6 - 7 od góry); tym samymz uwagi na wskazane wyżej okoliczności nie można przyjmować, żeA. R.miał przyznać się do uderzenia oskarżyciela posiłkowego zwłaszcza, że on temu kategorycznie od samego początku zaprzecza, a policjant nie miał pewności z uwagi na hałasy i kłótnie na miejscu, co i kto dokładnie mówił; zatem wskazany zapis w notatniku policjanta nie może być wiarygodnym dowodem w niniejszej sprawie; zwłaszcza, że policjantkaM. A., uczestnicząca w tej interwencji, nie pamiętała, aby wskazane stwierdzenie z usta oskarżonego padło,

5
rażące naruszenie przepisów postępowaniaart. 7 k.p.k.w zw. zart. 5 § 2 k.p.k.które miało istotny wpływ na treść orzeczenia poprzez przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów, podjęcie tej oceny w sposób dowolny, sprzecznyz zasadami wiedzy oraz uniemożliwiający ustalenie prawdy obiektywnej,w szczególności w zakresie analizy zeznańD. P. (1),P. P. (1)iA. P., że mimo występujących istotnych sprzeczności w ich zeznaniach i pomiędzy ich twierdzeniami oraz braku obiektywnych dowodów potwierdzających ich wersję przebiegu zdarzenia,a także uwzględniając głęboki konflikt jaki występuje pomiędzy nimia oskarżonymi Sąd Rejonowy w Kole w pełni dał im wiarę chociaż, z opinii lekarzaR. U.wynika, że nie ma pewności, kiedy powstały obrażenia ciała uD. P. (1), a mechanizm powstania obrażeń na twarzy nie koreluje z zeznaniamiD. P. (1)i złamanie kości ręki mogło powstawać w wyniku samookaleczenia, na co od samego początku powoływali sięA. R.i jego żona, jeszcze w czasie interwencji policji na miejscu zdarzenia.; a nadto oskarżyciel posiłkowy miał interes, aby pomówić oskarżonych o spowodowanie mu obrażeń ciała z uwagi na naganne zachowanie tego dnia jego brata wobecM. R. (2), aby umniejszyć i odsunąć oskarżenia wobecP. P. (1); nadto nie ma żadnego obiektywnego naocznego świadka przedmiotowego zdarzenia, a przez to nie dające się usunąć wątpliwości powinny być uznawane na korzyść oskarżonych i ich uniewinnienie w przedmiotowej sprawie.

Podnosząc powyższe zarzuty obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyrokui uniewinnienieA. R.orazM. R. (1)od popełnienia zarzucanego im czynu, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Kole.
W odpowiedzi na apelację pełnomocnik oskarżyciela posiłkowegoD. P. (1)wniósł o utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku, zasądzenie od oskarżonych zwrotu kosztów postępowania odwoławczego oraz zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz oskarżyciela posiłkowego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, albowiem nie zostały one uiszczone nawet w części.
Sąd odwoławczy zważył, co następuje:
Apelacja obrońcy oskarżonychA. R.iM. R. (1)okazała się bezzasadna.
W ocenie Sądu Okręgowego, dokonana w niniejszej sprawie ocena dowodów została przeprowadzona w sposób prawidłowy, z uwzględnieniem zasad wiedzy, logiki oraz doświadczenia życiowego. Zaskarżone orzeczenie pozostaje, więc w pełni pod ochroną zwłaszcza przepisuart. 7 k.p.k.Sąd Rejonowy wskazał jakie okoliczności uznał za udowodnione, wyjaśniając które ze zgromadzonych dowodów i z jakiego powodu uznał za wiarygodne, a którym tej wiarygodności odmówił. Tok rozumowania Sądu przedstawiony w pisemnych motywach wyroku jest czytelny oraz poprawny logicznie, zaś wywiedzione ostatecznie wnioski oparte zostały w całości na wynikających z materiału dowodowego przesłankach.
Myli się obrońca wskazując, że Sąd popełnił błąd w ustaleniach faktycznychw zakresie dotyczącym tego, kto jako pierwszy zawiadomił Policję i o której godzinie miało to miejsce. Wskazać więc należy, że w dniu 25 maja 2016 r. jako pierwsza do KPP wK.zadzwoniłaM. R. (2). Rozmowa została nawiązanaz numeru(...)o godz. 13.59 i dotyczyła hałasów jakie dobiegały z mieszkania oskarżonych w momencie, gdyM. R. (2)sprowadzała klatką swoje wnuki (k. 56, 109v). Sąd dostrzegł tą okoliczność i dał temu wyraz na 2 stronie uzasadnienia.D. P. (1)jako drugi skontaktował się z Policją wK., co miało miejsce o godz. 14.16, zaś zgłoszenie dotyczyło zachowaniaM. R. (2)względemP. P. (1)(k. 56, 85). Twierdzenie zaś obrońcy, żeD. P. (1)wiedząc o wezwaniu Policji przezM. R. (2), poprzez pomówienie oskarżonych chciał odciągnąć uwagę od zachowania swojego brata, nie znajduje uzasadnienia w zgromadzonym materiale dowodowym, o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia.
Prawidłowo Sąd I instancji ustalił również, że w dniu 25 maja 2016 r. po godz. 13.00D. P. (1)spotkał się na jednejulic (...)ze swoją ciotkąA. P.(s. 1 uzasadnienia). Zdaniem obrońcy ustalenie to stoi w sprzecznościz twierdzeniamiP. P. (1)z postępowania przygotowawczego (k. 95 akt PR 1 Ds. 45.2017). Z zeznań tego świadka złożonych na rozprawie wynika, żew dniu zdarzenia kontaktował się telefonicznie z ciotkąA. P., co miało miejsce po szarpaninie zM. R. (2)na klatce schodowej bloku. Nie wiedział przy tym, że razem z nią przebywał wówczasD. P. (2), dlatego to swoją ciotkę poprosił o przyjście do jego mieszkania (k. 86). Sąd Rejonowy słusznie za podstawę czynionych ustaleń przyjął relacjeD. P. (1)przede wszystkim z postępowania sądowego, albowiem świadek w większej mierze starał się zachować w nich chronologię zdarzeń, są one bardziej szczegółowe a przy tym korespondują z relacjamiA. P.iD. P. (1). Osoby te stanowczo i konsekwentnie wskazywały, że przed zdarzeniem spotkały się na jednej zulic (...)przy okazji zakupywaniu przez pokrzywdzonego kwiatów na grób matki. Sąd I instancji dokonując oceny relacjiP. P. (1)dostrzegł pewną chaotyczność jego twierdzeń. Słusznie jednak zauważył, że przy ich ocenie należy także uwzględnić fakt zdiagnozowanego niższego poziomu sprawności intelektualnej świadka. Dotyczy to choćby wiedzy świadka co do momentu i przyczyn powstania urazu w postaci złamania kości ręki pokrzywdzonego. Na powyższą okolicznośćP. P. (1)nie potrafił się wypowiedzieć w sposób kategoryczny tj. czy do złamania doszło wcześniej, a więc przed 25 maja 2016 r., czy też założony na rękę gips był wynikiem pobicia. Z tego względu powoływanie się obrońcy na poszczególne jego wypowiedzi bez szerszej ich analizy, uwzględniającej przy tym właściwości przesłuchiwanej osoby, nie mogło przynieść oczekiwanego rezultatu. Taki brak pewności nie dotyczył jednak wszystkich okoliczności, co do których zeznawał.W szczególności w całego toku postępowaniaP. P. (1)stanowczo wskazywał, że sprawcami pobicia jego brata są oskarżeni.
Sąd I instancji dokonał także prawidłowej analizy i oceny dowodu z zeznańD. P. (1). W szczególności dostrzegł, że pomiędzy poszczególnymi jego relacjami zachodzą pewne różnice (dotyczące przede wszystkim tego, czyw momencie gdy był uderzany, był skulony czy też leżał na ziemi), niemniej jednak słusznie uznał, iż nie dyskwalifikuje to ich wiarygodności. Przy dokonywaniu ich analizy należało bowiem mieć na uwadze gwałtowny przebieg zdarzenia, towarzyszące temu emocje oraz element zaskoczenia jakim było dla pokrzywdzonego zachowanie oskarżonych. Pozostawał on także skupiony na osłanianiu newralgicznych miejsc ciała i głowy co niewątpliwie także utrudniało mu obserwację sposobu zachowania sprawców. W tych warunkach wymaganie od pokrzywdzonego by w sposób stanowczy wskazał w jaki sposób doszło do złamania kości ręki nie uwzględnia charakteru zajścia. Sąd odwoławczy zauważa również, żeD. P. (1)po odczytaniu jego zeznań z postępowania przygotowawczego znajdujących się na kartach 3-4 i 88-90 akt(...)sam dostrzegł różnice w swoich wcześniejszych twierdzeniach i wyjaśnił chociażby, że nie leżał na ziemi (k. 85v). TakżeP. P. (1)obserwując zdarzenie przez szybę w klatce bloku stanowczo wskazał, że w momencie zdarzenia jego brat nie leżał na ziemi (k. 95 akt(...); k. 86). Rację ma obrońca, że po zdarzeniu pokrzywdzony nie udał się do lekarza celem wykonania obdukcji lekarskiej. Niemniej jednak tego samego dnia udzielana była mu pomoc medyczna, zaś sporządzona wówczas dokumentacja medyczna pozwala na ustalenie obrażeń widocznych na jego ciele i tych co do których zgłaszał dolegliwości bólowe. W szczególności z zasięgniętej opinii biegłego z zakresu medycyny sądowejR. U.wynika, że pokrzywdzony doznał złamania V kości śródręcza lewego, otarcia naskórka i stłuczenia tułowia, stłuczenia głowy z zasinieniem okolicy oczodołowej lewej i prawej okolicy zamałżowinowej, rany wargi górnej, stłuczenia i zasinienia okolicy lędźwiowej, linijnego otarcia naskórka szyi i zasinienia okolicy policzkowej lewej (k. 194 i n.). Powyższe wnioski biegły oparł o zeznaniaP. G.(k. 130v-131v),M. O.(k., 143-145),L. S.(k. 181v), treść karty leczenia pokrzywdzonego na Izbie Przyjęć SP ZOZ wK., wynik badania lekarskiego w trakcie przyjęcia pokrzywdzonego naOddział (...)Szpitala SP ZOZ wK.oraz zdjęcia znajdujące się na karcie 103 akt sprawy. Według biegłego obrażenia stwierdzone uD. P. (1)są wynikiem szerokorozumianego urazu tępego, tak więc mogły powstać w okolicznościach podanych przez pokrzywdzonego tj.w wyniku uderzeń zadanych tępymi narzędziami jak pięść czy noga. Nadto wskazał, że biorąc pod uwagę wielomiejscową lokalizację obrażeń są one typowe, adekwatne dla urazy czynnego uderzeń zadanych w/w narzędziami. Zgromadzony materiał dowodowy, który stał się podstawą czynionych ustaleń, a także charakter oraz umiejscowienie urazów sprzeciwia się również twierdzeniom skarżącego, iż były one wynikiem samookalecznia dokonanego przez pokrzywdzonego.
W toku postępowania skarżący starał się powiązać opisane przez biegłego obrażenia ze zdarzeniem z udziałemJ. O.z 24 maja 2016 r. W dniu tym,D. P. (1)iP. P. (1), działając wspólniei w porozumieniu, mieli grozić użyciem dwóch kijów oraz kierować względemJ. O.groźby pozbawienia życia i uszkodzenia ciała (art. 190 § 1 k.k.).W sprawie tej prowadzone było dochodzenie nadzorowane przez Prokuraturę Rejonową w Kole pod sygn.(...). Zostało ono umorzone ze względu na cofnięcie wniosku o ściganie przez pokrzywdzonego. Sąd Rejonowy przeprowadził dowód z w/w akt. Przesłuchany w tej sprawie pokrzywdzonyJ. O.oraz świadkowie w żadnym fragmencie swoich zeznań nie wskazywali, by podczas zdarzenia z dnia 24 maja 2016 r.D. P. (2)odniósł jakiekolwiek uraz. Z tych też względów Sąd Okręgowy na rozprawie apelacyjnej w dniu 19 października 2018 r., na podstawieart. 170 § 1 pkt. 2 i 3 k.p.k.oddalił wniosek obrońcy o przesłuchanie w charakterze świadkówJ. O.orazJ. S.na okoliczność ustalenia, czy w dniu poprzedzającym zdarzenie, pokrzywdzony nie doznał obrażeń ciała. Reasumując Sąd I instancji prawidłowo ustalił, że te wymienione w opinii biegłegoR. U.były wynikiem zachowania oskarżonych z dnia 25 maja 2016 r. Koresponduje to z zeznaniamiP. G.orazM. O.w zakresie w jakim wskazali, iż obrażenia opisane przez nich w dokumentacji medycznej dotyczącejD. P. (1)były „świeże”. Zbyt duże znaczenie obrońca przypisuje również stwierdzeniom pokrzywdzonego, że wymierzone w jego kierunku uderzenia pięścią były mocnei „męskie” (k. 85). Zważyć bowiem trzeba że odczucie, że czy uderzenie było silne czy średnie bądź lekkie jest wrażeniem bardzo subiektywnym i nie sposób po nim wnioskować faktycznej siły uderzenia. Nie zawsze musi również powodować poważne urazy. Nie należy także zapominać, iż na głowie pokrzywdzonego ujawniono szereg obrażeń opisanych przez biegłego w sporządzonej opinii.
Nadto okoliczność, że do zdarzenia doszło w miejscu publicznym, w momencie gdy na miejsce została wezwana Policja, sama przez się nie podważa wersji zdarzeń przedstawionej przez pokrzywdzonego. Pamiętać bowiem należy, że rodzinyR.orazP.pozostawały w długotrwałym konflikcie, któryz każdą sytuacją sporną dodatkowo się zaostrzał. Dobitnym na to przykładem jest choćby wzajemne zachowanie względem siebieP. P. (1)orazM. R. (2), które stało się przyczynkiem do zdarzenia z udziałem pokrzywdzonego. W tej sytuacji poziom konfliktu oraz towarzyszących mu emocji mógł spowodować, że oskarżeni wbrew obowiązującemu porządkowi prawnemu, dokonali pobiciaD. P. (1). Jednym zaś z motywów ich działania była chęć odpłaty za krzywdę, jaka miała spotkaćM. R. (2)i o której opowiedziała ona członkom swojej rodziny. Pamiętać jedynie należy, że do pobicia pokrzywdzonego doszło przede wszystkim we wnęce klatki schodowej, gdzie został on zaciągnięty przez oskarżonych.A.iM. R. (1)zdawali sobie więc sprawę z naganności swojego zachowania i starali się ograniczyć możliwość jego obserwacji przez osoby trzecie. Sąd dostrzega treść zeznańS. M.oraz opisanego przez nią sposobu zachowania pokrzywdzonego wobec mieszkańców bloku korzystających z tej samej klatki schodowej. Niemniej jednak okoliczność ta nie powoduje wyłączenia odpowiedzialności karnej oskarżonych, którzy winni zwracać się o pomoc w sprawie nagannego postępowaniaD. P. (2), czy to do Policji, czy też organów wspólnoty mieszkaniowej.
Z przedstawionych powyżej względów Sąd odwoławczy, na podstawieart. 170 § 1 pkt. 2 i 5 k.p.k., oddalił wniosek obrońcy o przeprowadzenie dowodu z akt sprawy Sądu Rejonowego w Kole o sygn. II K 648/18 prowadzonej przeciwko pokrzywdzonemu zart. 190a § 1 k.k.W sprawie bezspornym bowiem jest istnienie konfliktu pomiędzy stronami postępowania, zaś kto jest jego inicjatorem nie ma zasadniczego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
Sąd Rejonowy nie popełnił błędu w ustaleniach faktycznych przyjmując, żeA. R.w obecności Policji przyznał, iż uderzył rękąD. P. (1). Powyższe ustalenie Sądu oparte zostało o relacjeA. B., który wrazzM. A.przeprowadzał interwencje ze zgłoszeniaM. R. (2). Będąc przesłuchanym w dniu 7 września 2016 r., a więc w czasie nieodległym od dnia zdarzenia w sposób jednoznaczny i stanowczy wskazał, iż „A. R.oświadczył, że broniąc się uderzył ręką w twarzD. P. (1)” (k. 46 akt(...)). Powyższe podważa wersję zdarzeń prezentowaną przez oskarżonych zaś uwiarygadnia relacje pokrzywdzonego. Sąd odwoławczy nie przychylił się tym samym do twierdzenia skarżącego, iż nie można w/w wypowiedzi świadka przyjąć za podstawę ustaleń faktycznych ze względu na panujące podczas interwencji zamieszanie, kłótnie pomiędzy skonfliktowanymi stronami i inne okoliczności, skoro została precyzyjnie wyartykułowana, a następnie podtrzymana na rozprawie głównej (111v-112).
Nie ma również racji autor apelacji podnosząc zarzut obrazyart. 5 § 2 k.p.k.W pierwszej kolejności należy podkreślić, iż nie można stawiać w sposób uzasadniony zarzutu naruszenia zasadyin dubio pro reopowołując się na wątpliwości samej "strony" co do treści ustaleń faktycznych, wymowy dowodów, czy też sposobu interpretacji przepisów prawa. Dla oceny, czy nie został naruszony zakaz zart. 5 § 2 k.p.k.nie są bowiem miarodajne tego rodzaju wątpliwości zgłaszane przez stronę, ale tylko to, czy sąd orzekający w sprawie rzeczywiście powziął wątpliwości w tym zakresie i wobec braku możliwości ich usunięcia rozstrzygnął je na niekorzyść obwinionego. A zatem w sytuacji, gdy konkretne ustalenie faktyczne zależne jest od dania wiary tej lub innej grupie dowodów, nie można mówić o naruszeniu zasadyin dubio pro reo. Ewentualne zastrzeżenia, co do oceny wiarygodności konkretnego dowodu lub grupy dowodów rozstrzygane mogą być tylko na płaszczyźnie dochowania przez sąd granic sędziowskiej swobody ocen zart. 7 k.p.k.
Kierunek apelacji, co do winy obligował Sąd odwoławczy do kontroli zaskarżonego orzeczenia, także co do kary (art. 447 § 1 k.p.k.).
Sąd Okręgowy nie dopatrzył się, by w niniejszej sprawie zachodziła podstawa do zmiany wyroku (art. 438 pkt. 4 k.p.k.). Pamiętać bowiem trzeba, iż o rażącej niewspółmierności kary w rozumieniuart. 438 pkt. 4 k.p.k.można mówić tylko wówczas, gdy na podstawie ujawnionych okoliczności, które powinny mieć wpływ na wymiar kary, można by przyjąć, że zachodziłaby wyraźna różnica pomiędzy karą wymierzoną przez sąd I instancji, a karą, która byłaby prawidłowa w świetle dyrektywart. 53 k.k.Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Sąd I instancji wymierzając wobecA. R.iM.R.kary grzywny w wysokości 100 stawek dziennych po 10 zł każda stawka, uwzględnił wszystkie okoliczności wiążące się z poszczególnymi ustawowymi dyrektywami i wskazaniami, co do ich wymiaru bacząc, aby granice swobodnego uznania sędziowskiego nie zostały przekroczone, czego dowodem jest treść pisemnych motywów wyroku (s. 10 uzasadnienia wyroku). Zbędne jest zatem ich powielanie. Zauważyć jedynie należy, że Sąd przy zastosowaniuart. 37a k.k.wymierzył oskarżonym kary grzywny, a więc karę łagodniejszego rodzaju niż wskazywana przezart. 158 § 1 k.k.Już tylko z tego względu nie mogą być uznane za rażąco surowe.
Mając na względzie wszystkie przedstawione powyżej okoliczności, Sąd odwoławczy – nie znajdując uchybień określonych wart. 439 k.p.k.lubart. 440 k.p.k., podlegających uwzględnieniu z urzędu i powodujących konieczność uchylenia bądź zmiany zaskarżonego rozstrzygnięcia – na podstawieart. 437 § 1 k.p.k.orzekł jakw wyroku.
O zasądzeniu od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa wydatków za postępowanie odwoławcze w kwotach po 349,96 zł Sąd orzekł w oparciu oart. 636 § 1-3 k.p.k.w zw. zart. 633 k.p.k.w zw. zart. 640 k.p.k.,§ 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 r. w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym(tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r., poz. 663) oraz § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2014 r. w sprawie opłat za wydanie informacji z Krajowego Rejestru Karnego (Dz.U. z 2014 r., poz. 861).
Nadto na podstawie § 4 ust. 1 i 3, § 17 ust. 2 pkt 4, § 17 ust. 7 i § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2016 r., poz. 1714) Sąd Okręgowy zasądził na rzecz adwokataB. F.kwotę 619,92 zł tytułem pomocy prawnej udzielonej oskarżycielowi posiłkowemuD. P. (1)w postępowaniu odwoławczym.
Agata Wilczewska

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Koninie
date: '2018-10-19'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Agata Wilczewska
legal_bases:
- art. 190a § 1 k.k.
- art. 170 § 1 pkt. 2 i 3 k.p.k.
- § 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 r. w sprawie
  wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym
recorder: st. sekr. sąd. Dorota Sobieraj
signature: II Ka 250/18
```