You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt VIII GC 299/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 4 listopada 2016 r.
Sąd Okręgowy w Szczecinie Wydział VIII Gospodarczy
w składzie następującym:
PrzewodniczącySSO Agnieszka Górska
Protokolant:st. sekr. sąd. Marta Perkowska
po rozpoznaniu w dniu21 października 2016 r. w Szczecinie
sprawy z powództwa(...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnościąwD.
przeciwkoJ. Z.
z udziałem interwenienta ubocznego(...) Spółki AkcyjnejwW.
o zapłatę
Ioddala powództwo;
IIzasądza od powódki(...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnościąwD.na rzecz pozwanegoJ. Z.koszty procesu, pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu;
IIInakazuje pobrać od interwenienta ubocznego(...) Spółki AkcyjnejwW.na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Szczecinie kwotę(...)(jednego tysiąca siedmiuset czterdziestu sześciu) złotych tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych (opłaty od interwencji).
Sygn. akt VIII GC 299/14

UZASADNIENIE
(...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnościąz siedzibą wD.wniosła pozew przeciwkoJ. Z.o zapłatę kwoty 174.585 zł, z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 23 kwietnia 2013 r. tytułem odszkodowania za szkody spowodowane uszkodzeniem przez pozwanego kabla energetycznego zasilającego należący do powódki zakład – odlewnię żeliwa.
Uzasadniając dochodzone roszczenie powódka podniosła, iż wykonując dnia 23 kwietnia 2013 r. roboty budowlane pozwany uszkodził zasilający zakład jej przedsiębiorstwa kabel średniego napięcia będący własnością powódki, co spowodowało awaryjne przerwanie produkcji i powstanie szkody w jej majątku. W zakresie winy pozwanego powódka zarzuciła mu, iż dopuścił się on naruszenia standardów wyznaczonych przepisami powszechnie obowiązującego prawa, a to § 144 ust. 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2006 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych, zgodnie z którym prowadzenie robót budowlanych w pobliżu podziemnych instalacji oraz w wykopie prowadzone może być wyłącznie ręcznie, podczas gdy pozwany – na co według powódki wskazuje przedłożona dokumentacja fotograficzna – prace wykonywał za pomocą ciężkiego sprzętu. Powódka jednocześnie zarzuciła pozwanemu niedbalstwo w zaznajomieniu się z dokumentacją projektową dotyczącą budowy przyłączy gazu średniego ciśnienia w ciąguul. (...)wD., gdyż staranne zapoznanie się z projektem pozwoliłoby uwzględnić wiązki kabli elektroenergetycznych w miejscu wykonywania prac i prowadzić roboty z zachowaniem należytej ostrożności.
Pozwany złożył odpowiedź na pozew, w której wniósł o oddalenie powództwa w całości, oraz o zasądzenie na jego rzecz od powódki kosztów procesu.
W uzasadnieniu pozwany zakwestionował winę po jego stronie podnosząc, że realizował roboty budowlane w oparciu o dokumentację projektową dostarczoną mu przez inwestora– (...) sp. z o.o.wOddział Zakład (...)wS., a także w oparciu o decyzję zarządcy drogi. Jednocześnie pozwany wskazał, iż wbrew stanowisku powódki, uszkodzone kable nie znajdowały się na mapach kartograficzno-geodezyjnych stanowiących projekt budowlany, na podstawie którego realizowano inwestycję, wobec czego pozwany nie wiedział o istnieniu tych kabli. Co więcej wskazał on, że zlokalizował i ręcznie odkopał jedyne cztery kable, które w dokumentacji były uwzględnione.
Pozwany wniósł także o przypozwanie na podstawieart. 84 k.p.c.swojego ubezpieczyciela(...) .U. S.A.wW..
(...) Spółka Akcyjnaz siedzibą wW.przystąpiła do sprawy jako interwenientka uboczna po stronie pozwanej. Ustosunkowując się do wytoczonego powództwa interwenientka wniosła o jego oddalenie w całości oraz o zasądzenie na jej rzecz od powódki kosztów postępowania. Interwenientka wskazała, iż w całości popiera stanowisko pozwanego wyrażone w odpowiedzi na pozew. Podkreśliła przy tym, że w zakresie, w jakim użyto maszyny do przecisków w związku z zastosowaniem metody bezwykopowej robót, to nie pozwany wybrał tą właśnie metodę, lecz narzucił mu ją zarządca drogi w wydanej przez siebiedecyzji nr (...).

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
(...) sp. z o.o.wD.jest przedsiębiorcą prowadzącym działalność gospodarczą m.in. w zakresie produkcji żeliwa w zakładzie – odlewni żeliwa – położonym wD.przyul. (...). Ruch tego przedsiębiorstwa wymaga stałego doprowadzania energii elektrycznej.

Fakty niesporne.

J. Z.od 1989 r. prowadzi działalność gospodarczą pod firmą(...)(...)J.iE. J.Z.. W Centralnej Ewidencji i(...)Działalności Gospodarczej jako podstawowy zakres swojej działalności (według(...)) pozwany wskazał sprzedaż hurtową drewna, materiałów budowlanych i wyposażenia sanitarnego. Jako przedsiębiorca zawarł on również umowę ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej z(...) S.A.wW.potwierdzonąpolisą nr (...). Zakresem ubezpieczenia objęta została odpowiedzialność cywilnaJ. Z.z tytułu posiadania mienia i prowadzenia działalności w zakresie handlu artykułami instalacyjno-sanitarnymi, prowadzenia usług w zakresie wykonywania sieci, przyłączy wodno-sanitarnych, grzewczych oraz gazowych z włączeniem odpowiedzialności za produkt.

Fakty niesporne, a nadto :

wydruk z(...)z 9.04.2014 r. (k. 23);
certyfikat ubezpieczeniowypolisy nr (...)(k. 207-208);
zaświadczenie o opłaceniu składki ubezpieczeniowej z 26.02.2013 r. (k. 209).
Dnia 3 grudnia 2012 r.J. Z.jako wykonawca zawarłumowę nr (...)dotyczącą zadań(...)z(...) sp. z o.o.wP.jako zamawiającym, a dotyczącą zakresu działalności oddziałuZakład (...)wS.. Na mocy tej umowyJ. Z.miał wykonać prace budowlano-montażowe związane z realizacją modernizacji przyłączy gazu wD.w ciąguul. (...). W umowie wyszczególniono szereg przyłączy, które wykonawca miał wykonać. Prace te miały zostać zrealizowane w oparciu o dostarczony przez zamawiającego projekt budowlany. Obiekt budowlany miał przechodzić przez działki geodezyjne nr:(...)obręb:D..

dowody:

umowa nr (...)z 3.12.2012 r. (k. 175-176);
aneks nr (...)z 12.12.2012 r. doumowy nr (...)(k. 176v);
projekt budowalny (k. 177-184v).
Dokumentację techniczną dla inwestora, w oparciu o mapę zasadniczą o pełnej treści udostępnioną do celów projektowych, wykonałJ. M., który pełnił następnie na budowie funkcję inspektora nadzoru. Mapa była aktualna na chwilę jej uzyskania (30 maja 2011 r.); także później nie było do zastrzeżeń co do jej dezaktualizacji. Zasób map geodezyjnych jest zasobem cyfrowym prowadzonym w postaci elektronicznej. Każdy geodeta sporządzając na zlecenie inwestora operat powykonawczy zgodny z dokumentacją techniczną wprowadza do zasobu zmiany, które zostały dokonane.

Dowody:

zeznania świadkaJ. M.(k. 393-394, 395);
karta rejestracyjna udostępnionej mapy cyfrowej z 30.05.2011 r. (k. 187v);
wydruk fragmentu mapy w miejscu przejścia instalacji pod drogą (k. 188 );
przekrój poprzeczny (k. 188v);
uzgodniony przez(...)wZ.projekt zagospodarowania terenu z 22.09.2011 r. (k. 349).
Wykonanie robót wymagało wejścia w pas drogowyul. (...)wD.będącejdrogą wojewódzką nr (...), której zarządcą jest Zarząd Dróg Wojewódzkich wZ., a co za tym idzie uzyskania decyzji w sprawie uzgodnienia trasy projektowanych przyłączy gazowych śr/c do budynków przyul. (...)zlokalizowanych w pasie DW nr 160 (dz. nr. 111, 177, 247).Inwestor – (...) sp. z o.o.– uzyskała taką decyzję wydaną dnia 7 listopada 2011 r. w sprawie(...)(...). Zarząd Dróg Wojewódzkich zezwolił w tej decyzji na lokalizację i uzgodnił trasę wskazanych przyłączy oraz wyraził zgodę na wejście na terendziałek nr (...)w zakresie objętym opracowaniem w myśl przepisówprawa budowlanego, jednakże pod warunkiem, że przejścia poprzeczne pod jezdnią i chodnikiem wykonane będą metodą przewiertu/przecisku w rurze osłonowej na głębokości min. 1,2 m licząc od górnej krawędzi rury ochronnej do nawierzchni jezdni i chodnika, przy czym komory przeciskowe/przewiertowe (startowe) wykonane miały być w miejscu włączenia do istniejącej sieci, a komory końcowe – poza chodnikiem, bez naruszenia jego konstrukcji.

Dowody:

decyzja(...)wZ.z 7.11.2011 r. w sprawie(...)(...)(k. 346-346v);
załącznik nr 1 dodecyzji nr (...)(k. 347);
projekt budowalny (k. 177-184v);
uzgodniony przez(...)wZ.projekt zagospodarowania terenu z 22.09.2011 r. (k. 349).
Zatrudnionym przezJ. Z.kierownikiem budowy byłL. Z., z kolei do wykonania przecisków zatrudnieni byliM. M.iT. Ł., którzy ukończyli szkolenia w zakresie podstaw technologii wierceń horyzontalnych.

Dowody:

zeznania świadkaL. Z.(k. 326-328, 331);
zeznania świadkaM. M.(k. 324-325, 331);
zeznania świadkaT. Ł.(k. 325-326, 331);
zaświadczenie o odbyciu szkolenia przezM. M.z 2011 r. (k. 203);
zaświadczenie o odbyciu szkolenia przezT. Ł.z 2011 r. (k. 205).
Dnia 23 kwietnia 2013 r. kierownik budowyL. Z.przekazał pracownikomM. M.iT. Ł.kopię projektu przecisku, który mieli wykonać tego dnia podul. (...)wD.na wysokościposesji nr (...)w związku z treścią decyzji wydanej przez Zarząd Dróg Wojewódzkich wZ.. Po przeprowadzeniu konsultacji i sprawdzeniu dokumentacji zlokalizowali oni za pomocą miernika – wykrywacza do kabli – cztery sztuki kabli niskiego napięcia w rurach osłonowych na głębokości około 1,10-1,20 m, które odkopali ręcznie za pomocą szpadli. Zgodnie z mapą sytuacyjną i profilem poprzecznym przewiertu pod ulicą znajdowały się jeszcze kable telekomunikacyjne oraz kanalizacja wodna. Po odkopaniu tych czterech kabli niskiego napięcia uwidocznionych również na mapie,M. M.iT. Ł.przystąpili do wykonywania przewiertu sterowanego za pomocą odpowiedniej maszyny, zaśL. Z.ich opuścił. Przewiert sterowany miał przejść na głębokości 30 cm poniżej odkopanych rur osłonowych z kablami niskiego napięcia.

Dowody:

zeznania świadkaL. Z.(k. 326-328, 331);
zeznania świadkaM. M.(k. 324-325, 331);
zeznania świadkaT. Ł.(k. 325-326, 331).
M. P.,R. P.iJ. A.byli wówczas pracownikami(...) sp. z o.o.wD.odpowiedzialnymi za kwestie dostarczenia energii elektrycznej do zakładu oraz utrzymania go w ruchu. W dniu 23 kwietnia 2013 r. około godziny 1000stwierdzili, że do zakładu nie dociera energia elektryczna.M. P.zadzwonił wówczas do dostawcy energii elektrycznej z zapytaniem o przyczynę przerwy w dostawie energii. Operator energetyczny udzielił im informacji, że przyczyna awarii nie leży po stronie dostawcy, a po próbie ponownego załączenia dostawy doszło do zwarcia. Następnie pogotowie energetyczne udzieliło informacji, że pod ulicą jest tego dnia wykonywany przycisk przez ekipę budowlaną i zasugerowali, że mogło w trakcie tych robót dojść do zerwania kabla zasilającego.

Dowody:

zeznania świadkaJ. A.(k. 320-321, 331);
zeznania świadkaM. P.(k. 321-322, 331);
zeznania świadkaR. P.(k. 322-324, 331).
Podczas wykonywania przewiertu przezM. M.iT. Ł.na miejsce robót przyjechało pogotowie energetyczne i kazało im zatrzymać maszynę, ponieważ uszkodzili kable.M. M.iT. Ł.byli tym zaskoczeni, jednak po rozkopaniu chodnika okazało się, że poniżej rury osłonowej było jeszcze sześć przewodów wysokiego napięcia, które uszkodzili. Znaleźli również trzy kable telekomunikacyjne i rurę azbestową, których nie było uwzględnionych w projekcie. Projekt, ani przekrój poprzeczny, którym dysponowali nie uwzględniał również tych sześciu kabli wysokiego napięcia.

Dowody:

zeznania świadkaM. M.(k. 324-325, 331);
zeznania świadkaT. Ł.(k. 325-326, 331).
L. Z.został poinformowany o zdarzeniu telefonicznie przezM. M.iT. Ł.; przyjechał na miejsce i zobaczył uszkodzoną część kabli spośród sześciu, które znajdowały się około 20-30 cm pod odsłoniętymi kablami niskiego napięcia, oprócz tego zobaczył jeszcze trzy inne kable i rurę.

Dowód:

zeznania świadkaL. Z.(k. 326-328, 331).
(...) sp. z o.o.J. A.,M. P.iR. P.poszli na miejsce przecisku, gdzie zobaczyli odstawioną i wyłączoną maszynę wykorzystywaną na budowie oraz uszkodzone kable.M. P.wykonywał fotografie na miejscu awarii.

Dowody:

zeznania świadkaJ. A.(k. 320-321, 331);
zeznania świadkaM. P.(k. 321-322, 331);
zeznania świadkaR. P.(k. 322-324, 331);
fotografie (k. 75-86, 189-200).
J. A.,M. P.iR. P.rozmawiali na temat uszkodzenia kabli zL. Z.i twierdzili, że kable wysokiego napięcia doprowadzające energię elektryczną dozakładu (...) sp. z o.o.uwzględnione są na mapach geodezyjnych i mapy takie okazywaliL. Z., który natomiast dysponował mapami znajdującymi się w dokumentacji projektowej, które kabli wysokiego napięcia w tym miejscu nie uwzględniały.

Dowody:

zeznania świadkaJ. A.(k. 320-321, 331);
zeznania świadkaM. P.(k. 321-322, 331);
zeznania świadkaR. P.(k. 322-324, 331);
zeznania świadkaL. Z.(k. 326-328, 331).
Pogotowie energetyczne zaczęło naprawianie uszkodzonych kabli dnia 23 kwietnia 2013 r. o godzinie 1340, a zakończyło o 2120, zaś dostawy prądu dozakładu (...) sp. z o.o.zostały ponownie uruchomione o 2130.

Dowód:

pismoL. Z.„OPIS – Uszkodzenie kabla energetycznego” (k. 201).
(...) sp. z o.o.w związku z uszkodzeniem kabli wysokiego napięcia dostarczających energię elektryczną do jej zakładu i przerwaniem dostaw tej energii w dniu 23 kwietnia 2013 r., skierowała do ubezpieczycielaJ. Z.(...) .U. S.A.wW.pismo, domagając się zapłaty odszkodowania za wyrządzoną przezprzedsiębiorstwo (...)szkody. Ubezpieczyciel wszczął postępowanie likwidacyjne zgłoszonej szkody, jednakże w jego wyniku odmówił uznania roszczeńspółki (...).

Fakty niesporne

Dnia 4 lipca 2013 r. StarostaS.-(...)wydałspółce (...)mapę z państwowego zasobu geodezyjnego nienadającą się do celów projektowych, która uwzględnia podziemną linię wysokiego napięcia zasilającą jej zakład przyul. (...)wD..

Dowód:

mapa z 4.07.2013 r. (k. 98).
Na mapie geodezyjno-kartograficznej z 30 maja 2011 r. przekazanejJ. Z.i stanowiącej podstawę wykonywania robót nie była ujawniona instalacja infrastruktury podziemnej kabli wysokiego napięcia, które uległy uszkodzeniu dnia 23 kwietnia 2013 r. Mapa ta pozwala na wyodrębnienie i prześledzenie przebiegu przewodów energetycznych oznaczonych symbolami eNA i eNO, natomiast nie pozwala na wyodrębnienie i prześledzenie przebiegu linii energetycznych oznaczonych symbolami eWA i eS2, które z kolei są uwzględnione na mapie z dnia 4 lipca 2013 r. Linie te zasilajązakład spółki (...).

Dowód:

pisemna opinia biegłego sądowegoA. G.z 4.03.2016 r. (k. 420-422).
Na całej mapie geodezyjno-kartograficznej z 30 maja 2011 r. jest przy tym wiele linii energetycznych, które w wielu miejscach graficznie przedstawione są jako prowadzone w wiązce, jednak nie jest możliwe ustalenie na jej podstawie ile kabli wchodzi w wiązkę. W miejscu uszkodzenia kabli wysokiego napięcia na mapie tej znajdują się jednak jedynie oznaczenia słowne symbolami eNA i eNO, co sugeruje, że nie przebiegają tam kable wysokiego i średniego napięcia, gdyż oznaczeń słownych takich kabli nie ma w tym rejonie. Kabel oznaczony jako eWA zasilające transformatorzakładu spółki (...)na mapie z 30 maja 2011 r. znajduje się w odległości około 200 m od miejsca uszkodzenia. Na odcinku tym nie ma możliwości jednoznacznego stwierdzenia, że nie wychodzi z wiązki i nie przebiega w innym rejonie niż w rejonie uszkodzenia kabli. Na odcinku tym z kolei odcinek linii niskiego napięcia eNA oznaczony jest zarówno w miejscu wejścia we wiązkę, jak i wyjścia z niej. Jednocześnie brak oznaczenia słownego symbolem eWA linii dochodzącej do transformatora zasilającegozakład spółki (...)nie jest spowodowany zakresem ani skalą mapy.

Dowód:

uzupełniająca pisemna opinia biegłego sądowegoA. G.z 10.05.2016 r. (k. 440-422);
ustne wyjaśnienie opinii biegłego sądowegoA. G.(k. 504-506, 508).

Sąd zważył, co następuje:
Powództwo okazało się niezasadne.
Ustalony stan faktyczny w niniejszej sprawie w znacznej mierze nie był sporny, w pozostałym zaś zakresie Sąd oparł się na dowodach z dokumentów w postaci map geodezyjnych z państwowego zasobu geodezyjno-kartograficznego – przedłożonej przez powódkę mapy z dnia 4 lipca 2013 r. i przedłożonej przez pozwanego mapy do celów projektowych z dnia 30 maja 2011 r., która stanowiła jeden z elementów dokumentacji projektowej dostarczonej przez inwestora, na podstawie której realizował on za pomocą swojego przedsiębiorstwa zlecone mu roboty budowlane w zakresie wykonania przyłączy instalacji gazowej wD.w ciąguul. (...). Istotnym dowodem był również dowód z dokumentu urzędowego, jakim była decyzja Zarządu Dróg Wojewódzkich wZ., która narzucała pozwanemu zastosowanie przy realizowaniu robót przez jego przedsiębiorstwo określonej technologii przejścia rur gazowniczych podul. (...)będącądrogą wojewódzką nr (...)– a mianowicie konieczność zastosowania przewiertu/przecisku.
Ponadto Sąd ustalał stan faktyczny w oparciu o zeznania przesłuchanych w sprawie świadków – przede wszystkim pracowników powódki i pozwanego, którzy osobiście byli na miejscu robót, podczas których uszkodzono kable linii wysokiego napięcia zasilającej zakład powódki, oraz projektanta, który stworzył w oparciu o mapę do celów projektowych z 30 maja 2011 r. projekt budowlany, według którego pracownicy pozwanego realizowali roboty. Wiarygodność tych świadków nie była kwestionowana przez strony, ani też nie budziła wątpliwości Sądu. Co istotne, zeznania świadków powołanych przez obie strony były zbieżne, a jedyna rozbieżność pojawiała się co do pokazywanych im przez siebie map w czasie rozmowy w miejscu uszkodzenia kabli. Pracownik pozwanegoL. Z.nie pamiętał bowiem, czy pokazywał im swoje mapy, jednak utrzymywał, że pracownicy powódki pokazywali swoje i twierdzili, że jest na nich uwzględniona linia wysokiego napięcia zasilająca jej zakład. Niemniej pracownicy powódki zgodnie zeznawali, że na miejscu robót widzieli tylko jedną maszynę – służącą do wykonywania przewiertów i przecisków – którą nazywali „przepycharką”, nie widzieli zaś żadnego innego ciężkiego sprzętu. Zgodnie też podali, że pracownicy pozwanego byli zaskoczeni, gdy dowiedzieli się o uszkodzeniu kabli zasilających zakład powódki.
Dowodem mającym istotne znaczenie był dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu budownictwa oraz infrastruktury średniego i wysokiego napięciaA. G.(pisemna - główna i uzupełniająca oraz ustne wyjaśnienia opinii na rozprawie). Biegły w oparciu o posiadaną wiedzę specjalistyczną ustalił bowiem, że na podstawie znajdującej się w dokumentacji projektowej mapy z 30 maja 2011 r. pracownicy pozwanego obiektywnie nie byli w stanie ustalić, czy w miejscu przecisku znajduje się jeszcze jakaś linia elektroenergetyczna, inna niż odkopana przez nich linia niskiego napięcia, bowiem linia zasilająca zakład powódki nie była uwzględniona na tej mapie.
Powódka w niniejszej sprawie domagała się od pozwanego zapłaty na jej rzecz kwoty 174.585 zł, z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 23 kwietnia 2013 r. z tytułu naprawienia poniesionej przez nią szkody majątkowej wskutek uszkodzenia przez pracowników pozwanej kabli zasilających zakład produkcyjny powódki. Powódka domagała się przy tym odszkodowania według reżimu odpowiedzialności deliktowej i zarzucała pozwanemu, iż szkoda została spowodowana jego bezprawnym zachowaniem się polegającym na naruszeniu § 144 ust. 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2006 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych (Dz. U. z 2003 r. Nr 47, poz. 401), a to poprzez wykonywanie robót ziemnych za pomocą maszyny, tj. sprzecznie z nakazem wykonywania ręcznie robót ziemnych w pobliżu instalacji podziemnych. Zarzucała również, że pozwany wykonując roboty budowlane nie dochował należytej staranności w zapoznaniu się z dokumentacją projektową, wskutek czego jego pracownicy nie uwzględnili w miejscu wykonywania robót linii wysokiego napięcia zasilającej zakład produkcyjny powódki.
Podstawę prawną roszczenia dochodzonego pozwem w niniejszej sprawie stanowi zatemart. 415 k.c.w zw. zart. 120 § 1 k.p.Zgodnie z brzmieniem pierwszego ze wskazanych przepisówkto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Stosownie zaś do drugiego –w razie wyrządzenia przez pracownika przy wykonywaniu przez niego obowiązków pracowniczych szkody osobie trzeciej, zobowiązany do naprawienia szkody jest wyłącznie pracodawca.
Wskazać przy tym trzeba, że w niniejszej sprawie między stronami nie było sporu co do tego, że do uszkodzenia kabli wysokiego napięcia doprowadzających energię elektryczną do zakładu powódki doszło wskutek wykonywania robót budowlanych przez pracowników pozwanego będącego przedsiębiorcą – kierownika budowyL. Z.oraz operatorów maszyny do przeciskówM. M.iT. Ł., którzy wykonywali swoją pracę realizując zawartą przez pozwanego jako wykonawcę umowę z inwestorem –W.Spółką (...). W sprawie żadna ze stron nie podnosiła też, ażeby pozwany osobiście wykonywał jakiekolwiek czynności na budowie. Powódka nie podnosiła również twierdzeń, ażeby szkoda została wyrządzona jej przez pozwanego, czy jego pracowników umyślnie. Spór w sprawie sprowadzał się bowiem przede wszystkim do takich okoliczności faktycznych, jak wykonywanie robót ziemnych zgodnie z przepisami powszechnie obowiązującego prawa (§ 144 ust. 4wyżej wskazanego rozporządzenia Ministra Infrastruktury) i ujawnienie instalacji elektroenergetycznej powódki na mapach geodezyjnych i w projekcie budowlanym, którym dysponowali pracownicy pozwanego, za których to pracowników odpowiada pozwany na podstawieart. 120 § 1 k.p.Przepisart. 120 § 1 k.p.stanowi przy tym jedynie o legitymacji biernej pracodawcy (odczytywany zaś łącznie zart. 122 k.p.ogranicza ją jedynie do przypadków wyrządzenia szkody przez pracownika z winy nieumyślnej), natomiast przesłanki odpowiedzialności pracodawcy za delikt pracownika (a zatem na zasadzie winy) określaart. 415 k.c.
Hipoteza normy prawnej odczytywanej z tego przepisu wymaga ziszczenia się kumulatywnie następujących przesłanek: po pierwsze, miało miejsce określone zachowanie się człowieka, po drugie, zachowanie to było zawinione, po trzecie, powstała szkoda po stronie innego podmiotu prawa cywilnego i po czwarte, (stosownie doart. 361 k.c.) pomiędzy zachowaniem sprawczym człowieka, a powstaniem szkody zachodzi adekwatny związek przyczynowy. Doktryna i orzecznictwo powszechnie przyjmują, że konieczną przesłanką odpowiedzialności deliktowej jest również co do zasady bezprawność czynu (będąca elementem winy sprawcy), która wpisuje się w samą naturę odpowiedzialności z tytułu czynu niedozwolonego – zdarzenia stanowiącego przyczynę szkody, która nie ma prawnego usprawiedliwienia. Jedynie w przypadkach wskazanych w ustawie odpowiedzialność odszkodowawczaex delictomoże być ustalona niezależnie od przesłanki bezprawności. Taka możliwość istnieje np. w przypadku odpowiedzialności na zasadzie ryzyka.
Ponadto żadna ze wskazanych przesłanek odpowiedzialności deliktowej, odczytywanych zart. 415w zw. zart. 361 k.c., nie jest objęta domniemaniem, wobec czego to na poszkodowanym (powódce) spoczywa na podstawieart. 6 k.c.iart. 232 k.p.c.ciężar udowodnienia, że spełniły się łącznie wszystkie powyższe przesłanki.
Jak już wskazano we wcześniejszej części rozważań, między stronami nie było sporu co do tego, że miało miejsce zachowanie sięM. M.iT. Ł.– pracowników pozwanego – polegające na uszkodzeniu, podczas wykonywania przewiertu podul. (...)wD., kabli linii wysokiego napięcia zasilającej zakład powódki, jak też nie było sporu co do tego, że kierował nimi inny pracownik pozwanego – kierownik budowyL. Z.. Spełnienie pierwszej ze wskazanych przesłanek zart. 415 k.c.było zatem niesporne.
Spór pojawił się natomiast w przypadku drugiej z przesłanek – zawinienia sprawców. W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd ustalił jednak, że przesłanka ta w niniejszej sprawie nie została spełniona i to ani w zakresie winy zobiektywizowanej (bezprawności zachowania się sprawców), ani zsubiektywizowanej (odnoszonej do przeżyć psychicznych sprawcy i jego stosunkiem do popełnionego czynu).
Powódka zarzucała pozwanemu, że w trakcie robót wykonywanych przez jego pracowników naruszony został powszechnie obowiązujący przepis § 144 ust. 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2006 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych (Dz. U. z 2003 r. Nr 47, poz. 401), które to naruszenie spowodowało uszkodzenie kabli wysokiego napięcia i w konsekwencji powstanie szkody po stronie powódki. Zgodnie z brzmieniem wskazanej jednostki redakcyjnejprowadzenie robót ziemnych w pobliżu instalacji podziemnych, a także głębienie wykopów poszukiwawczych powinno odbywać się ręcznie. Jak zeznali jednak świadkowie – pracownicy pozwanego – norma odczytywana z tego przepisu, a nakazująca ręczne prowadzenie robót ziemnych w pobliżu instalacji podziemnych, nie została przez nich naruszona. Zgodnie zeznali oni bowiem, że w miejscu, w którym mieli wykonywać przecisk podul. (...)wD.szpadlami ręcznie wykonali wykop w celu odsłonięcia ujawnionej na mapie z 30 maja 2011 r. i przekroju poprzecznym linii niskiego napięcia, aby następnie prowadzić roboty zgodnie z decyzją administracyjną Zarządu Dróg Wojewódzkich wZ.– a zatem poprzez wykonanie przewiertu-przecisku pod tą ulicą –drogą wojewódzką nr (...). Z uwagi na brak zgody zarządcy drogi na rozkopanie jej, nie mogli oni zatem wykonać przecisku ręcznie, lecz musieli użyć do tego odpowiedniej maszyny. Co więcej, pracownicy, którzy mieli wykonywać przecisk byli odpowiednio wyszkoleni w zakresie wykonywania wierceń horyzontalnych, zaś maszyna której używali pozwalała na kierowanie głowicą wiercącą tak, aby ominąć inne – kolidujące – instalacje podziemne, które były ujawnione w dokumentacji budowalnej. Również i świadkowie będący pracownikami powódki zeznali, że na miejscu przecisku nie widzieli żadnej innej maszyny pozwanego, niż ta, która służyła do wykonywania przecisków. Zeznania te z kolei uwiarygadniają zeznania świadków będących pracownikami pozwanego, iż nie używali oni do prac ziemnych polegających na odkryciu kabli innego sprzętu niż szpadle, a zatem nie prowadzili ich w inny sposób niż ręcznie. Co więcej, ani pozwany, ani jego pracownicy realizujący roboty budowlane, nie mogli ingerować w określony decyzją zarządcy drogi sposób przeprowadzenia instalacji pod drogą; kwestia zastosowania określonej technologii w tym zakresie całkowicie pozostawała zatem poza ich wolą, nie mogli oni zatem rozebrać chodnika i drogi, ażeby ręcznie wykonać przez nią przekop i położyć budowaną instalację gazową.
Wobec powyższego nie jest możliwe postawienie zarzutu obiektywnej bezprawności zachowania się pracowników pozwanego. Ponadto – w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego – nie sposób również uznać po ich stronie winy subiektywnej odnoszącej się do ujemnej oceny ich działania w oparciu o porównanie zachowania sprawcy do modelu starannego działania, który kształtowany jest przez przepisy prawa, zasady współżycia społecznego, zwyczaje, zasady wykonywania zawodu, itd., przy czym konieczna jest indywidualizacja tego modelu kiedy sprawca podejmuje działania wymagające szczególnych kwalifikacji zawodowych. W tej ostatniej sytuacji zarzut stawiany jest sprawcy, jeśli nie zachował staranności wymaganej od podmiotu profesjonalnego, nawet wtedy, gdy podejmujący określone czynności nie posiadał takich szczególnych kwalifikacji [por.D.,komentarz doart. 415 k.c.w: red.G.,Kodeks cywilny. Komentarz, Legalis 2016].
W niniejszej sprawie – jak wynika to z opinii biegłego sądowegoA. G.– pracownicy pozwanego wykonujący roboty budowalne w oparciu o dokumentację – projekt budowlany – dostarczoną przez inwestora nie mogli stwierdzić tego, że w rejonie wykonywanych przez nich prac, poza instalacjami ujawnionymi na mapie i przekroju poprzecznym, do których ręcznie się dokopali, istnieją jeszcze inne – nieujawnione – instalacje podziemne, niezidentyfikowane przewody. Uszkodzone kable nie zostały bowiem ujawnione na mapie z 30 maja 2011 r., która stanowiła część dokumentacji projektowej przekazanej przez inwestora pozwanemu. Jak natomiast wskazał biegły – o ile w miejscu wejścia linii zasilającej zakład powódki (około 200 m od miejsca uszkodzenia) oznaczono wszystkie linie wchodzące w skład wiązki kabli, to dalej nie wiadomo, co z linią tą się dzieje. Ponadto mapa nie pozwala na określenie, ile kabli biegnie w jednej zaznaczonej na mapie wiązce, jak i na jakiej głębokości się ona znajduje. Niedostatki mapy nie obciążają strony pozwanej, która ani tej mapy, ani projektu nie sporządziła, a jedynie otrzymała od inwestora i miała oddać określony w umowie o roboty budowlane obiekt wykonany zgodnie z tym projektem. Biorąc zaś pod uwagę, że mapa pochodziła z państwowego zasobu geodezyjno-kartograficznego pozwany i jego pracownicy zasadnie mogli zakładać, iż jest ona aktualna, (nie docierały do nich żadne sygnały, ażeby było inaczej) i uwzględnia wszystkie istniejące w rejonie prac instalacje podziemne. Nie sposób zarzucić im zatem również, że nie dochowali należytej staranności w odczytywaniu dokumentacji projektowej.
Zachowanie się pracowników pozwanego, którzy uszkodzili kable wysokiego napięcia zasilające zakład powódki nie było zatem zachowaniem zawinionym, wobec czego nie została spełniona druga z wymienionych na początku rozważań przesłanek odpowiedzialności deliktowej na podstawieart. 415 k.c.Mając zaś na względzie, że przesłanki te muszą zostać spełnione kumulatywnie, brak jednej z nich jest wystarczający, aby oddalić powództwo oparte naart. 415 k.c.jako nieuprawnione co do zasady, bez potrzeby badania, czy zostały spełnione pozostałe przesłanki odpowiedzialności za czyn niedozwolony. W szczególności zbędne było ustalanie wysokości szkody poniesionej przez powódkę, jak i ustalanie istnienia adekwatnego związku między zachowaniem się sprawców, a szkodą powódki.
Wobec tego nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy okazały się również powołane na te okoliczności dowody, w szczególności w postaci dokumentacji postępowania likwidacyjnego szkody prowadzonego przez ubezpieczyciela pozwanego, który w niniejszej sprawie występował jako interwenient uboczny, a także dowody z dokumentów dotyczące kosztów poniesionych przez powódkę w związku z przerwaniem dostaw energii elektrycznej do jej zakładu produkcyjnego.
Dla wyczerpania rozważań wskazać należy, iż Sąd – z urzędu stosując przepisy prawa materialnego – wobec niewskazania przez powódkę wprost podstawy prawnej dochodzonego przez nią roszczenia (w myśl zasadyda mihi factum, dabo tibi ius) rozważał również roszczenie powódki w świetle przepisuart. 435 § 1 k.c.
Zgodnie z brzmieniem wskazanej jednostki redakcyjnejprowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności.
Przepis ten statuuje odpowiedzialność na zasadzie ryzyka prowadzącego na własny rachunek przedsiębiorstwa lub zakładu wprowadzanego w ruch za pomocą sił przyrody za szkodę wyrządzoną przez ruch tego przedsiębiorstwa lub zakładu. Przesłanką zaostrzającą odpowiedzialność takiego podmiotu jest w tym przypadku prowadzenie przedsiębiorstwa lub zakładu „wprowadzanego w ruch za pomocą sił przyrody”. Pojęcie to jest związane ze stroną technologiczną ich działalności. Zastosowana jako źródło energii „siła przyrody” powinna stanowić siłę napędową, od której zależy funkcjonowanie przedsiębiorstwa lub zakładu jako całości. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się w związku z tym, żeart. 435 § 1 k.c.dotyczy tych przedsiębiorstw lub zakładów, których istnienie i praca w danym czasie i miejscu są uzależnione od wykorzystania sił przyrody i które bez użycia tych sił nie osiągnęłyby celu, dla jakiego zostały utworzone [por. wyrok SN z 18.09.2002 r. w sprawie III CKN 1334/00;R. M.,komentarz doart. 435 k.c.w: red.O.,Kodeks cywilny. Komentarz, Legalis 2017]. Ocena, czy przedsiębiorstwo lub zakład należy do kategorii wskazanej wart. 435 k.c.jest przy tym dokonywanain casuz uwzględnieniem faktycznego znaczenia określonych technologii w działalności przedsiębiorstwa. Kwestia „ruchu przedsiębiorstwa” odnosi się przy tym do funkcjonowania przedsiębiorstwa jako całości, a nie do ruchu jego poszczególnych elementów (urządzeń). Nie jest dlatego konieczne, by szkodę spowodowało urządzenie wprawiane w ruch siłami przyrody. Wystarczy, by istniał adekwatny związek przyczynowy między funkcjonowaniem przedsiębiorstwa (zakładu) jako całości a powstałą szkodą.
Przy ustalaniu, czy dane przedsiębiorstwo jest „wprowadzane w ruch za pomocą sił przyrody” w rozumieniuart. 435 § 1 k.c.należy odpowiedzieć na pytanie, czy wykorzystywanie tych sił stanowiconditio sine qua nonfunkcjonowania tego przedsiębiorstwa. W orzecznictwie wskazuje się, że samo posługiwanie się przez przedsiębiorstwo maszynami wyposażonymi w silniki, czy też samo wykorzystywanie przez przedsiębiorstwo energii elektrycznej nie przesądza jeszcze o tym, że jest ono przedsiębiorstwem „wprowadzanym w ruch za pomocą sił przyrody” [por. wyrok SN z 10.10.2008 r. w sprawie II CSK 232/08; wyrok SA w Białymstoku z 22.12.2015 r. w sprawie I ACa 742/15], brać bowiem trzeba pod uwagę, żeratio legiswprowadzenia tego przepisu jest zwiększona ochrona przed stosowaniem potencjalnie niebezpiecznej technologii. Trzeba mieć zatem na względzie trzy zasadnicze wyznaczniki: stopień zagrożenia ze strony urządzeń, stopień komplikacji przy przetwarzaniu energii elementarnej na pracę oraz ogólny poziom techniki [por. wyrok SN z 12.07.1977 r. w sprawie IV CR 216/77].
Przekładając powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, iż w niniejszej sprawie brak było dowodów na to, ażeby przedsiębiorstwo pozwanego było przedsiębiorstwem, o którym mowa wart. 435 § 1 k.c.Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika bowiem, że pracownicy pozwanego wykorzystywali jedną maszynę do wykonania przecisków, przy czym dokonywali również ręcznie – szpadlami – wykopów. Brak jest zatem podstaw do przyjęcia, że wykorzystywanie na odpowiednio dużą i niebezpieczną skalę urządzeń wprawianych w ruch za pomocą sił przyrody stanowi podstawę funkcjonowania przedsiębiorstwa pozwanego. Powódka z kolei (choć to na niej spoczywał w tym zakresie ciężar dowodu) nie naprowadzała żadnych dowodów, ani nawet nie podnosiła twierdzeń, iż pozwany swoją działalność opiera przede wszystkim na działaniu maszyn. Ponadto jako podstawowy rodzaj wykonywanej działalności zgodnie z(...)w(...)pozwany wskazał „sprzedaż hurtową drewna, materiałów budowlanych i wyposażenia sanitarnego”, z kolei treść zawartej przez niego umowy ubezpieczenia wskazuje, iż ubezpieczył się on również od odpowiedzialności cywilnej w zakresie prowadzenia działalności polegającej także na wykonywaniu sieci i przyłączy sieci gazowych. Taki rodzaj wykonywanej działalności, wobec braku dowodów przeciwnych, pozwala przyjąć, że stopień zagrożenia ze strony wykorzystywanych przez pozwanego urządzeń, stopień komplikacji przy przetwarzaniu energii elementarnej na pracę nie są znaczne, wobec czego nieuzasadnione byłoby zastosowanie w przypadku pozwanego odpowiedzialności na zasadzie ryzyka na podstawieart. 435 § 1 k.c.
W niniejszej sprawie zastosowania nie znajduje równieżart. 436 § 1 zdanie pierwsze k.c., zgodnie z brzmieniem któregoodpowiedzialność przewidzianą w artykule poprzedzającym ponosi również samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody. Doktryna wskazuje na tle tego przepisu, że mechaniczny środek komunikacji poruszany za pomocą sił przyrody w rozumieniuart. 436 § 1 k.c.charakteryzuje się następującymi cechami: jest wyposażony we własne urządzenie napędowe; porusza się za pomocą sił przyrody; służy celom komunikacyjnym. Przekładając to na grunt niniejszej sprawy, stwierdzić trzeba, że o ile wykorzystywana przez pracowników pozwanego maszyna do przecisków/przewiertów miała własne urządzenie napędowe i poruszała się za pomocą sił przyrody, o tyle z natury takiej maszyny wynika, iż nie służy ona do celów komunikacyjnych (tj. do transportu ludzi lub rzeczy).
W związku z powyższym powództwo należało oddalić w całości, o czym orzeczono w punkcie I wyroku.
O kosztach postępowania orzeczono w punkcie II na podstawieart. 98 § 1 k.p.c.stosując zasadę odpowiedzialności za wynik sprawy, albowiem pozwany wygrał sprawę w całości, zaś ich szczegółowe wyliczenie na podstawieart. 108 § 1 zdanie drugie k.p.c.pozostawiono referendarzowi sądowemu po uprawomocnieniu się wyroku (nie została jeszcze ostatecznie rozstrzygnięta kwestia wysokości wynagrodzenia biegłego, rzutująca na wysokość wykorzystanych zaliczek).
Wpunkcie IIIna podstawieart. 1081k.p.c.nakazano pobrać od interwenienta ubocznego(...) Spółki AkcyjnejwW.na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Szczecinie kwotę 1.746 zł (stosownie do art. 19 ust. 3 pkt 1 w zw. z art. 13 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych w postaci opłaty sądowej od interwencji ubocznej.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Szczecinie
date: '2016-11-04'
department_name: VIII Wydział Gospodarczy
judges:
- Agnieszka Górska
legal_bases:
- art. 108 § 1 zdanie drugie k.p.c.
- art. 436 § 1 zdanie pierwsze k.c.
- art. 120 § 1 k.p.
recorder: st. sekr. sąd. Marta Perkowska
signature: VIII GC 299/14
```