You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygnatura akt VI Ka 602/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia15 grudnia 2015r.
Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący SSO Marcin Mierz (spr.)
Sędziowie SSO Agata Gawron-Sambura
SSO Grzegorz Kiepura
Protokolant Katarzyna Kajda-Broniewska
po rozpoznaniu w dniu 1 grudnia 2015 r.
przy udziale Bożeny Sosnowskiej
Prokuratora Prokuratury Okręgowej
sprawyD. K.s.K.iS.,
ur. (...)wK.
oskarżonego zart. 280§1 kk
A. O.s.E.iB.,
ur. (...)wK.
oskarżonego zart. 158§1 kkiart. 189§1 kkw zw. zart. 11§2 kk,art. 280§1 kk,art. 158§1 kk
P. M.s.K.iM.,
ur. (...)wK.
oskarżonego zart. 158§1 kkiart. 189§1 kkw zw. zart. 11§2 kk,art. 280§1 kk
P. W.s.M.iK.,
ur. (...)wS.
oskarżonego zart. 280§1 kk,art. 230§1 kkiart. 18§2 kkw zw. zart. 229§1 kkw zw. zart. 11§2 kk
na skutek apelacji wniesionej przez oskarżonegoP. W.i obrońców oskarżonych
od wyroku Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej
z dnia 22 grudnia 2014 r. sygnatura akt II K 398/09
na podstawieart. 437 kpk,438 kpk,art. 439 § 1 pkt 10 kpk,art. 439 § 1 pkt 9 kpk,art. 624 § 1 kpk

1
uchyla rozstrzygnięcia zpunktów 3, 9 oraz 11i na podstawieart. 17 § 1 pkt 11 kpkumarza postępowanie karne o czyn zarzucony oskarżonymA. O.iP. M.w punkcie 2 aktu oskarżenia, kosztami postępowania w tej części na mocyart. 632 pkt 2 kpkobciążając Skarb Państwa;

2
uchyla rozstrzygnięcia z punktów 4, 6, 7, 17 oraz w części odnoszącej się do oskarżonegoA. O.z punktu 24 i sprawęA. O.w tym zakresie przekazuje Sądowi Rejonowemu w Rudzie Śląskiej do ponownego rozpoznania;

3
zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

-

na podstawieart. 632 pkt 2 kpkkosztami procesu w sprawieA. O.o czyny objęte rozstrzygnięciami z punktów 2 i 5 obciąża Skarb Państwa,

zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 13 w ten sposób, że uniewinnia oskarżonegoP. W.od popełnienia zarzuconego mu w punkcie 7 aktu oskarżenia przestępstwa zart. 280 § 1 kk, na podstawieart. 632 pkt 2 kpkkosztami procesu w tej części obciążając Skarb Państwa,

uchyla rozstrzygnięcie z punktu 15;

4
w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;

5
zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw.J. N.oraz adw.A. M.kwoty po 619, 92 (sześćset dziewiętnaście złotych i dziewięćdziesiąt dwa grosze) obejmujące kwotę 115,92 (sto piętnaście złotych i dziewięćdziesiąt dwa grosze) podatku VAT, tytułem zwrotu nieuiszczonych kosztów obrony oskarżonych z urzędu w postępowaniu;

6
zwalnia oskarżonych od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, wydatkami obciążając Skarb Państwa.

Sygn. akt VI Ka 602/15

UZASADNIENIE
wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 15 grudnia 2015 roku
w trybieart. 423 § 1 k.p.k.w zw. zart. 457 § 2 k.p.k.
w części rozstrzygnięć odnoszących się do osoby oskarżonegoP. W.
W punktach 7 i 8 aktu oskarżenia skierowanego w dniu 29 czerwca 2008 roku do Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej przez Prokuratora Prokuratury RejonowejK.–W.wK.,P. W.oskarżony został o to, że:
7. w dniu 5 października 2008 r. wK., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz jako sprawca kierowniczy, poleciłA. O.iA. P.zabrać samochód osobowy m-kiO. (...)onr rej. (...)i wartości ok. 15.000 zł należący doU. K., a użytkowany przez jej synaM. Ł., który to samochód po jego zabraniu użytkującemu goM. Ł.i po użyciu wobec niego przemocy został mu następnie przez te osoby przekazany, tj. o przestępstwo zart. 280 § 1 k.k.
8. w dniu 6 października 2008 r. wK., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, powołując się na swoje wpływy w prokuraturze, nakłaniałU. K.do przekazania mu kwoty 20.000 zl w celu przekazania ich bliżej nieokreślonemu prokuratorowi w zamian za dokonanie przez niego zwolnienia jej syna, tj. o przestępstwo zart. 230 § 1 k.k.iart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.
Wyrokiem z dnia 22 grudnia 2014 roku (sygn. akt II K 398/09) Sąd Rejonowy w Rudzie Śląskiej, w części rozstrzygnięć odnoszących się do oskarżonegoP. W.orzekł, co następuje:

13
uznaje oskarżonegoP. W.za winnego popełnienia czynu opisanego w pkt VII części wstępnej wyroku tj. przestępstwa zart. 280 § 1 k.k.i za to na mocyart. 280 § 1 k.k.wymierza mu karę 2 (dwóch) lat i 2 (dwóch) miesięcy pozbawienia wolności,

14
uznaje oskarżonegoP. W.za winnego popełnienia czynu opisanego w pkt VIII części wstępnej wyroku tj. przestępstwa zart. 230 § 1 k.k.iart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.i za to na mocyart. 230 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 3 k.k.skazuje go na karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności,

15
na mocyart. 85 k.k.iart. 86 § 1 k.k.łączy orzeczone wpkt 13 i 14kary pozbawienia wolności i wymierza oskarżonemuP. W.jedną karę łączną 2 (dwóch) lat i 2 (dwóch) miesięcy pozbawienia wolności,

24. na zasadzieart. 624§1 kpkzwalnia oskarżonychP. W.iA. O.od ponoszenia kosztów sądowych, obciążając nimi Skarb Państwa.
Osobistą apelację od tego orzeczenia wywiódł oskarżonyP. W.zaskarżonemu wyrokowi zarzucając:

1
błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, który miałoczywistywpływ na treść tegoż orzeczenia, przez przyjęcie takiego przebiegu zdarzeń, który pozwolił Sądowi na uznanie oskarżonego za winnego popełnienia przypisywanych mu czynów w wyroku, to jest przestępstwa zart. 280 § 1 kkiart. 230 § 1 kkpodczas gdy prawidłowo przeprowadzona ocena dowodów, w szczególności zeznań świadkaA. P.i innych powinna prowadzić do wniosku, iż wyjaśnienia współoskarżonegoA. O.były wyłącznie pomówieniem, które pozbawione było waloru wiarygodności, zaś oskarżony nie dopuścił się popełnienia wyżej opisanych czynów albowiem od początku postępowania konsekwentnie nie przyznawał się do popełnienia przypisanych mu czynów, złożył logiczne i klarownezeznania.Wyrok opiera się wyłącznie na przypuszczeniach sądu i domniemaniach, nie zaś na faktach i jest brak innych wiarygodnych dowodów potwierdzających winę oskarżonego.

2
obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, a w szczególności

-art. 4 kpkpoprzez nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego, oparcie stanu faktycznego wyłącznie na pomówieniuA. O., które jest niekonsekwentne i wzajemnie sprzeczne, przy jednoczesnym pominięciu dowodów w postaci wyjaśnień oskarżonego i innych dowodów przemawiających na jego korzyść;
-art. 5 § 2 k.p.k.przez usunięcie nie dających się rozstrzygnąć wątpliwości na niekorzyść oskarżonego;
- 7k.p.k.poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów skutkujące przyjęciem, iż zebrane w sprawie dowody potwierdzają rzekomy fakt udziału oskarżonego w przestępstwie;
- 74§ 1 k.p.k.poprzez naruszenie zasadynemo se ipse acusare tenetur „wyrażające się w założeniu, iż nie miałem obowiązku dowodzenia swej niewinności, gdyż ciężar udowodnienia mojej winy spoczywa na oskarżycielu publicznym (który co rozprawę de facto był inny nie znając akt sprawy i oprócz obecności fizycznej to w ogóle nie brał czynnego udziału)”
-art. 92 k.p.k.i410 k.p.k.poprzez oparcie wyroku skazującego na części zgromadzonego materiału dowodowego, a nie na wszystkich dowodach, a w szczególności oparcie wyroku wyłącznie i przede wszystkim na wyjaśnieniachA. O.w sposób nieuzasadniony przypisując im wartość dowodową i „nie dopuszczając możliwości celowego zniekształcenia faktów”, w szczególności gdy oskarżonyA. O.był uzależniony od narkotyków i alkoholu „gdzie bywał w wielodniowych cugach”
Wskazując na powyższe podstawy oskarżony wniósł o:

⚫

zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie od popełnienia „przypisanych mi czynów”,ewentualnie, z ostrożności procesowej

uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu.

W dniu 1 lipca 2015 roku oskarżonyP. W.skierował jeszcze do Sądu Okręgowego w Gliwicach pismo zawierające uzupełnienie argumentacji apelacji, którą od wyroku Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej wywiódł. W piśmie tym wskazał, że nie może się zgodzić z zaskarżonym wyrokiem, a całe oskarżenie i wątłe jego dowody oparte zostały „wyłącznie o zeznaniaA. O., który mnie pomówił”. W piśmie tym zaprezentował oskarżony argumentację mającą doprowadzić do uznania za niezasługującą na wiarę relacjiA. O.w której obciąża on oskarżonego. Do pisma załączył opinię psychologiczną odnośnieA. O., która ujawniona została w toku rozprawy odwoławczej.
Apelację wywiodła również obrońca oskarżonegoP. W., która zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:

1
obrazę przepisów postępowania, to jestart. 167 k.p.k.w zw. zart. 366 § 1 k.p.k.poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka zawnioskowanego przez oskarżonego w piśmie z dnia 28 marca 2012 roku –J. Z.i tym samym nierozważenie wszystkich istotnych okoliczności sprawy,

2) obrazę przepisów postępowania, tj.art. 4 kpk,art. 7 kpkiart. 424 § 1 pkt 1 kpk, poprzez nie uwzględnienie i nie rozważenie wszystkich okoliczności sprawy, a szczególnie tych, które przemawiały na korzyść oskarżonegoP. W., nadto dokonanie wybiórczej, dowolnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, z jednoczesnym bezkrytycznym obdarzeniem wiarą zeznań świadkaU. K.oraz wyjaśnień oskarżonegoA. O., jak też brak wskazania w równym stopniu, na jakich Sąd oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych, tj. w szczególności:
a) przyjęcie, iż świadekU. K.rozpoznała(...)w oskarżonymP. W.podczas konfrontacji, jak i na sali sądowej z pominięciem, iż opis oskarżonegoP. W.podany przez w/w świadka podczas rozprawy z dnia 9 października 2012 roku (k. 1771 - "To jest on, wtedy miał tlenione włosy na jasno i był ciemno opalony. Dzisiaj trochę się zmienił, ale go rozpoznałam ") nie odpowiada wizerunkowi okazanemu jej w postępowaniu przygotowawczym (k. 483-486 ciemne włosy), a na podstawie którego miało dojść do rozpoznania oskarżonego,
b) uznanie wyjaśnień oskarżonegoA. O.za wiarygodne, mimo iż początkowo nie wskazywał on na oskarżonegoP. W.jako sprawcę zarzucanych mu czynów, przy jednoczesnym nieuwzględnieniu wyjaśnień oskarżonegoP. P. (1)oraz wyjaśnień, a następnie zeznańA. P.(k. 1717, 2806), którzy zaprzeczyli aby zleceniodawcą napadu był oskarżonyP. W.(k. 1716-1717), mimo iż - jak wynika z treści uzasadnienia wyroku (str. 4) - Sąd czyniąc ustalenia w sprawie wziął pod uwagę zeznaniaA. P.w pełnym zakresie, a nie jedynie częściowo.

3
błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, a mający wpływ na jego treść, poprzez ustalenie na podstawie nieprawidłowej oceny dowodów (w tym w oparciu o zeznania świadka uprzednio karanego za składanie fałszywych zeznań -U. K.), że oskarżonyP. W.dokonał zarzucanych mu czynów wyczerpujących dyspozycjęart. 280 § l kkorazart. 230 § 1 kkiart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.

Podnosząc powyższe zarzuty, obrońca wniósł o:
l) uchylenie zaskarżonego wyroku w części dotyczącej oskarżonegoP. W.i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Rudzie Śląskiej,
ewentualnie o:

2
dopuszczenie, na podstawieart. 452 § 2 kpk- przez Sąd II instancji dowodu z zeznań świadkaJ. Z.na okoliczności podniesione przez oskarżonegoP. W.w piśmie z dnia 28 marca 2012 roku, oraz o:

3
zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonegoP. W.od popełnienia zarzucanych mu czynów opisanych w pkt. VII i VIII części wstępnej wyroku,

3
zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w postępowaniu odwoławczymi.

Nadto, na wypadek nieuwzględnienia apelacji, obrońca wniosła o nieobciążanie oskarżonegoP. W.kosztami postępowania odwoławczego, a to z uwagi na brak możliwości zarobkowania i tym samym jego trudną sytuację majątkową.
Sąd zważył, co następuje:
Analiza akt sprawy, pisemnych motywów zaskarżonego orzeczenia oraz zarzutów i argumentów wywiedzionych przez oskarżonegoP. W.oraz jego obrońcę apelacji doprowadzić musiały do wniosku, iż wywiedzione apelacje pozostają w części zasadne, a to w zakresie w jakim kwestionują ich autorzy trafność przypisania oskarżonemu zarzuconego mu przestępstwa zart. 280 § 1 k.k.wnosząc o uniewinnienie oskarżonego od popełnienia tego czynu. W konsekwencji sąd odwoławczy zmienił w tym zakresie zaskarżony wyrok w ten sposób, że oskarżonegoP. W.uniewinnił od popełnienia czynu zart. 280 § 1 k.k.zarzuconego mu w punkcie 7 aktu oskarżenia. W części natomiast w której apelujący kwestionowali zaskarżony wyrok skazujący oskarżonego za zarzucone mu przestępstwo zart. 230 § 1 k.k.iart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k., wywiedzione apelacje nie zasługiwały na uwzględnienie.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do wywiedzionych środków odwoławczych w których ich autorzy kwestionowali trafność zaskarżonego orzeczenia przypisującego oskarżonemu zarzucone mu przestępstwo zart. 230 § 1 k.k.iart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.stwierdzić trzeba, że poczynione przez sąd pierwszej instancji w tym względzie w oparciu o właściwie zebrany i oceniony materiał dowodowy ustalenia faktyczne pozostają trafne, zgodne ze zgromadzonymi i ujawnionymi w toku rozprawy dowodami, które tenże sąd ocenił w sposób pozostający pod ochronąart. 4 k.p.k.,5 § 2 k.p.k.orazart. 7 k.p.k.. Stanowisko swoje sąd ten należycie w tym zakresie uzasadnił, czyniąc to w sposób zgodny zart. 424 k.p.k.. W odniesieniu do czynu zarzuconego oskarżonemu w punkcie 8 aktu oskarżenia sąd pierwszej instancji nie dopuścił się przy rozpoznawaniu sprawy ani przy wyrokowaniu błędu w ustaleniach faktycznych. Ustalenia faktyczne sądu w zupełności znajdują potwierdzenie w zgromadzonych dowodach. Ocena zgromadzonych dowodów przedstawiona w pisemnych motywach zaskarżonego orzeczenia, zwłaszcza ocena zeznań świadków, pozostaje logiczna i w żadnym wypadku nie nosi cech dowolności. Sąd Rejonowy rozpoznający sprawę nie przekroczył także granic swobodnej oceny dowodów. Przekroczenie takowe może mieć bowiem miejsce wyłącznie w sytuacji, gdy na podstawie prawidłowo zgromadzonych dowodów sąd poczynił ustalenia faktyczne niezgodne wprost z zebranymi dowodami lub wysnuł z tak zgromadzonych dowodów wnioski sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, bądź też wnioski wyprowadzone z zebranego materiału dowodowego wyprowadzone zostały z bezzasadnym pominięciem dowodów przeciwnych do poczynionych ustaleń, jak również wówczas, gdy bezzasadnie sąd odmówił wiary określonym dowodom. Tak w niniejszej sprawie się nie stało.
Analizując zarówno zgromadzone dowody, jak i pisemne motywy zaskarżonego wyroku w których w przekonujący sposób wskazał sąd dlaczego dał wiarę jednym dowodom, wiary takiej odmawiając dowodom innym, dojść trzeba do przekonania, że Sąd Rejonowy przeprowadzając pełne postępowanie dowodowe zgromadził kompletny materiał dowodowy i na jego podstawie prawidłowo ustalił stan faktyczny, a poddając analizie zgromadzony materiał dowodowy wyprowadził trafne wnioski w zakresie winy oskarżonego odnośnie przestępstwa zart. 230 § 1 k.k.iart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.zarzuconego mu w punkcie 8 aktu oskarżenia. Ocena przeprowadzona przez Sąd Rejonowy była w tym zakresie wszechstronna i jako obiektywna nie nosi znamion dowolności.
Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych jest tylko wówczas słuszny, gdy zasadność ocen i wniosków wyprowadzonych przez sąd orzekający nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania, wskazaniom wiedzy i doświadczenia życiowego. Krytyka odwoławcza musi zatem, aby była skuteczna, wykazać usterki rozumowania sądu wydającego zaskarżony wyrok prowadzące do powstania błędnych ustaleń faktycznych. Uchybień takowych w kwestii przypisanego oskarżonemu przestępstwa zart. 230 § 1 k.k.iart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.Sąd Rejonowy przy rozpoznawaniu niniejszej sprawy nie dopuścił się.
Odnosząc się do zarzutów i argumentów apelacji osobistej oskarżonegoP. W.wskazać trzeba, że pomimo wywiedzenia przez niego apelacji kwestionującej w całości wydany wobec jego osoby wyrok skazujący, treść zarzutów apelacji, jak i olbrzymia część jej argumentów jednoznacznie odnosi się wyłącznie do okoliczności związanych z przypisanym temu oskarżonemu przestępstwem zart. 280 § 1 k.k.. Zarówno bowiem relacje świadkówA. P., jak iA. O.o których pisze apelujący w zarzutach apelacji, nie mają żadnego znaczenia dla przypisania temu oskarżonemu przestępstwa zart. 230 § 1 k.k.iart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.. Relacje tych osób nie stanowiły podstawy uznania winy oskarżonego za to przestępstwo, bowiem dowodem o kluczowym znaczeniu dla stwierdzenia sprawstwa oskarżonego w tej części pozostają zeznania jedynego, a przy tym bezpośredniego świadka zdarzenia –U. K., która w przebiegu postępowania składała konsekwentne zeznania obciążające oskarżonego.
Zawarte przez oskarżonego w uzasadnieniu środka odwoławczego argumenty mające w zamierzeniu podważyć trafność zaskarżonego wyroku w części w której przypisał sądP. W.przestępstwo zart. 230 § 1 k.k.iart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.nie zasługują na uwzględnienie. Nie ma racji oskarżony, gdy argumentuje, że kłamliwe pozostają twierdzenia świadkaU. K.wskazującej, iż widziała ona oskarżonego „odstawiającego” zrabowanyM. Ł.samochód, skoro z relacji świadkaU. K.nie wynika, by była ona świadkiem sytuacji w której toP. W.zaparkował należący do niej samochód na miejsce z którego świadek następnie samochód ten zabrała. Z relacjiU. K.wynika bowiem w kwestii związku oskarżonego ze zwrotem samochodu, że to on poinformował ją, iż zrabowany pojazd zaparkowany został w pobliżu znajdującego się niedaleko miejsca jej zamieszkania sklepu, a następnie że w czasie gdy odbierała ona z tego właśnie parkingu należący do niej samochód, oskarżony znajdował się w pobliżu tego miejsca, lecz jej nie widział. Z zeznań świadkaU. K.nie wynika przecież, że widziała onaP. W.przyjeżdżającego samochodem zabranym jej synowi i parkującego tym samochodem na parkingu z którego samochód ten świadek odebrała. Zeznała przecież świadek, że o tym, iż samochód ten gotowy do odebrania oczekuje na nią we wskazanym przezP. W.miejscu dowiedziała się świadek w nocy poprzedzającej jego odbiór, zatem nie mogła ona wręcz widzieć momentu „odstawiania” jej samochodu na parking niedaleko miejsca jej zamieszkania. Z relacjiU. K.wynika nadto, że w rozmowach z niąP. W.twierdził między innymi odpowiadając na jej obawy związane z pozostawieniem zrabowanego samochodu na parkingu wraz z kluczykami i dokumentami, iż „chłopcy przypilnują auta”, co wskazywałoby na współdziałanie tego oskarżonego z innymi osobami.
Relacja tego świadka nie stoi także w sprzeczności wyjaśnieniamiA. P., który w toku jednej z kolejnych rozprawy wyjaśnił, iż to on, z własnej woli zaparkował zrabowany wcześniej samochód w pobliżu budynku w którym zamieszkiwałM. Ł., któremu samochód ten został zabrany. Dla rozstrzygnięcia odpowiedzialności karnej oskarżonego za zarzucone mu przestępstwo zart. 230 § 1 k.k.iart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.nie pozostaje nadto istotne kto fizycznie pozostawił zwróconyU. K.samochód zabrany wcześniej jej synowi, lecz to, czy oskarżony w trakcie przeprowadzonej zU. K.rozmowy składał jej propozycję o której mowa w zarzucie 8 aktu oskarżenia, która to propozycja wyczerpywała znamiona przypisanego oskarżonemu czynu. Jak już wskazano, nawet przyjęcie, że toA. P.przyjechał zrabowanym samochodem pod budynek w którym zamieszkiwał pokrzywdzonyM. Ł.nie stanowi okoliczności podważającej wiarygodność relacjiU. K.w istotnej dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy części.
Niezależnie od tego, że relacjaA. P.nie może pozostawać decydująca dla rozstrzygnięcia kwestii odpowiedzialności oskarżonegoP. W.za zarzucone mu przestępstwo zart. 230 § 1 k.k.iart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k., wyjaśnienia tego oskarżonego w części w której wskazuje on na zaparkowanie samochodu zrabowanegoM. Ł.przy jego udziale, nie zasługują na wiarę. Wskazać bowiem trzeba, że w składanych pierwotnie, na krótko po zdarzeniu wyjaśnieniach oskarżony ten zupełnie inaczej niż na dalszym etapie postępowania prezentował swoje zachowanie po dokonanym rozboju. W wyjaśnieniach tych nie wskazał przecież na wysoce korzystną z punktu widzenia jego odpowiedzialności karnej okoliczność w postaci zwrotu skradzionej rzeczy pokrzywdzonemu. Z wyjaśnień jego wynika ponadto, że po tym, jakA. P.po dokonaniu rozboju odjechał należącym do niego samochodem nie spotkał się on tego dnia ze współsprawcami rozboju, w tym i tymi, którzy rozstając się także z nim, odjechali zrabowanym pojazdem. Składając natomiast wyjaśnienia w toku jednej z kolejnych rozpraw wskazujeA. P., że o tym gdzie zaparkowany został samochód zrabowany pokrzywdzonemu dowiedział się on odA. O.(k. 2118) do którego zatrzymania doszło przecież w dniu 6 października 2008 roku o godzinie 14.30 (k. 140), podczas gdy zwrócić miałA. P.samochód pokrzywdzonemu w dniu 7 października 2008 roku, po tym jak dowiedział się już, żeA. O.został zatrzymany. Jak już wspomniano, w swoich pierwotnych wyjaśnieniachA. P.nie wspomina choćby tylko o tym, że wykonał tak chwalebny gest, jak zwrot pokrzywdzonemu zrabowanego pojazdu z własnej woli. Składając wyjaśnienia w których powołuje się na tę okolicznośćA. P.nie wyjaśnia przecież skąd posiadał on dostęp do kluczyków i dokumentów pojazdu. Ze szczegółowej i konsekwentnej, a przy tym korespondującej z wykazem połączeń relacjiU. K.wynika nadto, że nocą 6 października 2008 roku, o godzinie 23.56P. W.telefonicznie poinformował ją, iż zabrany wcześniej samochód stoi już na parkingu nieopodal budynku w którym świadek mieszkała. Samochód ten odebrała ona przecież w godzinach porannych dnia następnego – 7 października 2008 roku. Okoliczność zwrotu pojazdu w godzinach porannych dnia 7 października 2008 roku znajduje potwierdzenie w protokole oględzin pojazdu załączonym do akt sprawy (k. 40). Tymczasem w wyjaśnieniach swoichA. P.wskazuje, iż zrabowany samochód zaparkował w pobliżu miejsca zamieszkania pokrzywdzonego w dniu poprzedzającym jego zatrzymanie do którego doszło w dniu 8 października 2008 roku (k. 95). Przeczy to wiarygodnym w tym względzie, bo i korespondującym z wykazami połączeń zeznaniomU. K.z których wynika, że już w dniu 6 października 2008 roku, w godzinach nocnych, pojazd zrabowany jej synowi zaparkowany został na parkingu w pobliżu jej miejsca zamieszkania gotowy do odebrania. TwierdzeniaA. P.nie zakłócają zatem spójności wersji zdarzeń wynikającej z relacjiU. K., której zeznania zasługują na wiarę. Oceniając wiarygodnośćA. P.nie sposób nadto pominąć i tej okoliczności, że o swoim pozytywnym zachowaniu polegającym na zwrocie pojazdu pokrzywdzonemu wspomina on składając wyjaśnienia w swojej sprawie w której chciał on skorzystać z dobrodziejstwa dobrowolnego poddania się karze, co z kolei powoduje, że trudno nie odnieść wrażenia, że powołując się na tę okoliczność dopiero na tak zaawansowanym etapie postępowania w sposób kolidujący z jego relacjami z postępowania przygotowawczego chciał on w obliczu zbliżającego się wyrokowania w jego sprawie ukazać swoją osobę w lepszym świetle.
Dla rozstrzygnięcia kwestii odpowiedzialności karnej oskarżonegoP. W.żadnego znaczenia nie ma przy tym okoliczność, że w odzyskanym przezU. K.samochodzie nie stwierdzono należących do oskarżonego odcisków palców. Po raz kolejny podkreślić trzeba, że czyn zart. 230 § 1 k.k.iart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.przypisany oskarżonemuP. W.nie wyrażał się w przyjechaniu zabranym wcześniej pokrzywdzonemuM. Ł.pojazdem na parking w pobliżu jego miejsca zamieszkania, zatem czynność ta nie była warunkiem jego popełnienia. Przypisane oskarżonemu przestępstwo popełnione zostało podczas bezpośredniej rozmowyP. W.z matkąM. Ł.U. K.wprawdzie związaną także ze zwrotem samochodu, lecz nie oznaczającą, że tenże zwrot wykonany zostanie przez oskarżonego osobiście. Ze słówP. W.wobecU. K.wynikało wręcz, że zwrot samochodu związany będzie ze współdziałaniem innych osób, które oskarżony określił jako „chłopców, którzy przypilnują auta” pozostawionego na parkingu wraz z kluczykami i dokumentami. Dopuszczając się przypisanego mu przestępstwa oskarżony nawet nie musiał kiedykolwiek przebywać w samochodzie pokrzywdzonego, tym bardziej zostawiać tam ślady linii papilarnych. Niezależnie od tego wskazać trzeba, że jak podpowiada praktyka, niejednokrotnie pomimo obecności określonych osób w konkretnym pojeździe osoby te nie pozostawiają odcisków palców choćby z tego powodu, że przed opuszczeniem pojazdu dokonują ich zatarcia. Argumentacja oskarżonego nie może zatem posiadać znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
Nietrafny pozostaje nadto zarzut oskarżonego wedle którego Sąd Rejonowy podczas rozprawy w toku której przesłuchiwana była świadekU. K.uchylał „praktycznie każde” pytanie zadawane świadkowi przez oskarżonego, który poprzez pytania jakie chciał zadać świadkowi dowieść zamierzał kłamstwa i matactwa świadka. Twierdzeniu oskarżonego przeczy przede wszystkim treść protokołu przesłuchania świadkaU. K.(k. 1770) z którego wynika, że obszerna część jej wypowiedzi procesowej stanowiła odpowiedź na pytania oskarżonego. Sąd natomiast uchylił wyłącznie jedno pytanie, a uczynił to na wniosek prokuratora. Jednocześnie żadna ze stron nie wnosiła o sprostowanie tego protokołu. Niezależnie jednak od tego, skuteczny zarzut obrazy prawa procesowego nie stanowiącego przecież tzw. bezwzględnej przyczyny odwoławczej wskazywać powinien wpływ jaki na zaskarżone orzeczenie mogłoby posiadać uchybienie podnoszone przez oskarżonego. Tymczasem oskarżonyP. W.w wywiedzionym środku odwoławczym nie wskazuje nawet jakie pytania zadane świadkowi zostały uchylone przez sąd, jakie znaczenie dla oceny zeznań świadka miałyby ewentualnie udzielone przez tego świadka odpowiedzi, bądź ich brak. Tak postawiony zarzut nie mógł być zatem uwzględniony.
Twierdzenia oskarżonego o rzekomym wpływie świadkaM. Ł.na obciążającą goU. K.stanowią dowolne tezy nie mające żadnego przełożenia na dostępne w niniejszej sprawie dowody. Przesłuchany na tę okoliczność w toku rozprawy odwoławczej świadekJ. Z., który wedle twierdzeń oskarżonego potwierdzić miał wpływM. Ł.naU. K., okoliczności tej nie tyle tylko, że nie potwierdził, ile z wypowiedzi jego wynika, iż nie należy on do kręgu osób, które mogłyby posiadać w tym względzie jakąkolwiek wiedzę. Z tych także względów nietrafny okazał się zarzut apelacji obrońcy oskarżonego podnoszącego zaniechanie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadkaJ. Z.wnioskowanego przez oskarżonego na etapie postępowania przed Sądem Rejonowym. Nie sposób także w tym względzie podzielić zawartej w apelacji osobistej oskarżonego argumentacji w której powołuje się on na zeznania świadka wnioskowanego w toku postępowania przed sądem pierwszej instancji.
Niezależnie od tego wskazać przecież trzeba, iż elementem dowodowym, który w sposób szczególny przekonuje o wiarygodności relacjiU. K.pozostają wyniki okazań przeprowadzonych z udziałem jej i oskarżonego w toku postępowania. Świadek ta bowiem rozpoznała wizerunek oskarżonego po okazaniu jej fotografii czterech mężczyzn w postępowaniu przygotowawczym, a co szczególnie istotne, pomimo upływu czasu również na rozprawie rozpoznała oskarżonego pośród trzech oskarżonych obecnych tego dnia na rozprawie głównej. O ile teoretycznie możliwe pozostawałoby zasugerowanie świadkowi treści składanych przez nią w toku postępowania zeznań, o tyle wykluczyć należy w realiach niniejszej sprawy taką sugestię, która doprowadziłaby do trafnego rozpoznania oskarżonego. Zważyć bowiem trzeba na okoliczność, iż wedle konsekwentnej relacji świadkaU. K.nie znała ona oskarżonego, nie mogła zatem znać jego wizerunku z okoliczności innych niż spotkanie o którym zeznaje, a podczas którego dopuścił się oskarżony przypisanego mu czynu zart. 230 § 1 k.k.iart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.. Warto podkreślić, że sam oskarżony nie wskazuje na jakiekolwiek okoliczności, w szczególności uprzednią znajomość ze świadkiemU. K., które dawałyby podstawy do przyjęcia, iż świadek z sytuacji innej niż związana z przypisanym oskarżonemu przestępstwem znałaby wizerunek oskarżonego. Wizerunku takiego nie można było przecież na tyle świadkowi zasugerować, że bezbłędnie, dwukrotnie, w dużych odstępach czasu trafnie rozpoznałby oskarżonego pośród kilku osób. Odnosząc się jeszcze do zarzutu rzekomej sugestii treści zeznań świadkowiU. K.wskazać trzeba, że tej całkowicie dowolnej tezie oskarżonego przeczy przede wszystkim konsekwencja relacji tego świadka. Gdyby istotnie składane w postępowaniu przygotowawczym, również podczas konfrontacji z oskarżonym zeznania złożone zostały pod wpływem sugestiiM. Ł., wówczas świadekU. K.po upływie tak długiego czasu jaki dzielił jej relacje z postępowania przygotowawczego z zeznaniami składanymi na rozprawie, nie byłaby w stanie w tak zbieżny z zeznaniami z postępowania przygotowawczego sposób odtworzyć przebiegu zdarzenia o którym zeznawała. Dodać przy tym trzeba, że właśnie z uwagi na ów brak znajomości świadka z oskarżonymP. W.nie ma żadnych powodów, byU. K.bezpodstawnie pomawiała oskarżonego. Sam oskarżony na powody takie nie wskazał, nie ma zatem żadnych podstaw do tego, by przyjmować, iż takowe istniały. Podobnie zresztą kwestię tę trzeba ocenić w stosunku doM. Ł.co do którego oskarżony pomimo kwestionowania w apelacji jego relacji nie wskazuje na okoliczności z powodu których świadek miałby fałszywie pomawiać oskarżonego lub też nakłaniać świadkaU. K.do składania fałszywych zeznań obciążającychP. W.. Gdyby zamiaremU. K.pozostawało fałszywe obciążenie oskarżonegoP. W.w swojej relacji, wówczas nie zeznawałaby, że mężczyzna, który kontaktował się z nią przedstawiał się jakoO., którego to rozpoznała podczas okazania wizerunków, a którym okazał się byćP. W., lecz wskazałaby wprost na imię i nazwisko oskarżonego.
Nie ma także racji obrońca oskarżonegoP. W., który w wywiedzionej apelacji podważa wiarygodność rozpoznania w osobie oskarżonego przez świadkaU. K.jej rozmówcy, który dopuścił się w tejże rozmowie przestępstwa zart. 230 § 1 k.k.iart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.. Nie można zgodzić się z argumentem, że twierdzenieU. K.o „tlenionych włosach” oskarżonego przeczy trafności rozpoznania wizerunku oskarżonego jako sprawcy zarzuconego mu przestępstwa zart. 230 § 1 k.k.iart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k., skoro zdaniem obrońcy nie odpowiada ono wizerunkowi oskarżonego widocznemu na załączonej do akt sprawy tablicy z fotografiami na której rozpoznała świadek oskarżonego. Opisując na rozprawie wygląd oskarżonego świadek odnosiła tenże opis do wyglądu oskarżonego w czasie rozmowy podczas której padła z jego strony przestępcza propozycja. Zeznając, że mężczyzna określany przez nią w jej relacjach jakoO.lubW.„wtedy miał tlenione włosy” nie odnosi się przecież świadek do wizerunku, który rozpoznała w trakcie okazania tablicy z fotografiami, lecz do wyglądu oskarżonego podczas spotkania o którym relacjonowała zarówno w postępowaniu przygotowawczym, jak i przed sądem. Stąd też fakt, iż zdaniem obrońcy wizerunek oskarżonego na tablicy poglądowej pozostaje inny niż wynikać miałoby to z relacji świadka z rozprawy nie może podważać wiarygodności rozpoznania wP. W.osoby, która składała przestępczą propozycjęU. K.. Niezależnie jednak od tego stwierdzić trzeba, iż obraz tablicy poglądowej w istocie nie przeczy relacji świadkaU. K.do której w apelacji odwołuje się obrońca oskarżonego. Po pierwsze, wizerunki czterech mężczyzn na tej tablicy stanowią kserokopie czarno-białych fotografii o dużym stopniu kontrastu, które nie oddają prawdziwej barwy włosów sfotografowanych mężczyzn. Po drugie, akurat w przypadku wizerunku oskarżonegoP. W.jako jedynego, po bokach jego głowy widoczne są włosy barwy jasnej kontrastujące z czarnymi co do zasady włosami. Po trzecie, fotografia na tablicy poglądowej niekoniecznie pochodzić musiała z okresu czynu zarzuconego oskarżonemu. Fakt, iż wedle świadkaU. K.włosy oskarżonegoP. W.były w okresie popełnionego przestępstwa „tlenione” nie oznacza przecież, że wszystkie włosy na jego głowie zostały poddane temu procesowi. Ponadto, w toku konfrontacji, a co za tym idzie bezpośredniej styczności z oskarżonym świadek konsekwentnie podtrzymała dokonane przez siebie pierwotnie rozpoznanie. Nie może być przecież dziełem przypadku fakt, iż rozpoznała świadek jako swojego rozmówcę nie przypadkowego, nie związanego w żaden sposób ze sprawcami rozboju mężczyznę, lecz człowieka, który kontaktował się zU. K.z tego samego numeru telefonu z którego na krótko po zdarzeniu dzwonił doM. Ł.i jego partnerkiD. J.przedstawiając się im jakoP. W..
Nie można zgodzić się z obrońcą, który w dalszym ciągu apelacji podważa wartość dowodową rozpoznania oskarżonego jako mężczyzny, któryU. K.w trakcie spotkania przedstawił się jakoO.. Nie ma racji obrońca podnosząc, że rozpoznanie to nie ma żadnej wartości dowodowej, skoro czynność ta przeprowadzona być miała wyłącznie pomiędzy świadkiem i oskarżonym. Z treści protokołu rozprawy podczas której świadek po raz kolejny pomimo upływu czasu rozpoznała oskarżonego wynika, iż na rozprawę tą stawiło się trzech oskarżonych spośród których rozpoznała świadek jako sprawcę właśnie oskarżonego. Już z samej wypowiedzi świadka, który na oskarżonego wskazuje jako czwartego od lewej wynika, iż rozpoznała ona oskarżonego pośród kilku osób siedzących na ławie oskarżonych.
Zeznania świadkaU. K., która zasłyszała jedynie, że podobno oskarżony miał zlecić sprawcom dokonanie rozboju na osobie jej syna nie mogą posiadać istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy w zakresie w jakim zarzucono oskarżonemu popełnienie przestępstwa zart. 280 § 1 k.k.od którego popełnienia został oskarżony ostatecznie uniewinniony.
Podnosząc, iż zarównoU. K., jak iM. Ł.oraz jego dziewczynaD. J.mieli interes w tym, by fałszywie obciążyć oskarżonego, obrońca nie wskazuje na przyczyny dla których mieliby oni obciążyć oskarżonego.
Także zarzut i argumenty apelacji obrońcy oskarżonegoP. W.w zakresie w jakim kwestionowała ona trafność zaskarżonego wyroku przypisującego oskarżonemu przestępstwo zart. 230 § 1 k.k.iart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.nie zasługiwały na uwzględnienie. Relacja świadkaU. K.nie miała żadnego znaczenia dla ustalenia winy oskarżonego w zakresie przypisanego mu przez sąd pierwszej instancji przestępstwa zart. 280 § 1 k.k.. Nie była ona przecież ani świadkiem tego zdarzenia, nie miała także miarodajnej wiedzy w tym względzie, a zeznania jej skupiały się na całkowicie innym aspekcie niniejszej sprawy. Żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy nie miało także ewentualne potwierdzenie wersjiM. Ł.przez świadkaU. K.odnośnie okoliczności mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia odpowiedzialności karnej oskarżonego za zarzucone mu przestępstwo zart. 280 § 1 k.k.. Ani relacjaM. Ł., który nie posiadał wiedzy o okolicznościach zarzuconego oskarżonemu czynu polegającego przecież nie na dokonaniu na osobieM. Ł.rozboju, lecz jego zleceniu, czy też kierowaniu nim, ani też relacje jego matkiU. K., która całą wiedzę w tej kwestii posiadała od syna, nie mogły mieć żadnego znaczenia dla przypisania oskarżonemu przestępstwa zart. 280 § 1 k.k.. Stąd też odwoływanie się do tej okoliczności w części uzasadnienia apelacji w której podważa apelujący wiarygodność relacjiU. K.mającą również rzutować na zasadność przypisania oskarżonemu popełnienia przestępstwa zart. 230 § 1 k.k.iart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.nie może mieć znaczenia dla oceny trafności zaskarżonego wyroku w tym względzie.
Relacja świadkaM. Ł.nie ma przy tym żadnego znaczenia dla poczynienia ustaleń faktycznych odnośnie czynu zart. 230 § 1 k.k.iart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k., którego popełnienia winnym został oskarżony uznany zaskarżonym wyrokiem. Z zeznań tego świadka składanych w toku postępowania nie wynika, by posiadał on jakąkolwiek wiedzę w przedmiocie tego zdarzenia. Fakt nienależytego, jak twierdzi oskarżony, poszukiwania tego świadka przez organy państwa nie może zatem posiadać żadnego znaczenia dla oceny trafności zaskarżonego wyroku w tym względzie. Niezależnie od tego wskazać trzeba, iż z regularnie uzyskiwanych w tym zakresie przez sąd pierwszej instancji informacji policji o miejscu pobytu świadka wynika, że świadekM. Ł.od dłuższego już czasu poszukiwany jest przez policję listem gończym i jego miejsce pobytu nie jest znane. Wywiad o miejscu pobytu przeprowadzany jest przez policję w miejscu zamieszkania świadka wśród osób jemu najbliższych. Działania policji w tym względzie pozostawały bezskuteczne przez długi czas. Doręczanie wezwań świadkowi za pośrednictwem policji z tego właśnie względu okazywało się nieskuteczne. Wezwania pocztowe powracały natomiast niepodjęte w terminie. Z kolei z twierdzeń świadkaU. K.zapytanej o to w toku postępowania przygotowawczego wynikało, że pomimo pewnych kontaktów z synem nie ma ona informacji o miejscu jego pobytu.
W tym kontekście, w zakresie przypisanego oskarżonemu przestępstwa zart. 230 § 1 k.k.iart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.nie okazał się także trafny podniesiony w apelacji oskarżonego zarzut naruszeniaart. 5 § 2 k.p.k.Nie ma podstaw, by w tym względzie stosować regułę określoną wart. 5 § 2 k.p.k.. Przepisart. 5 § 2 k.p.k.nie odnosi się bowiem do jakichkolwiek, a tym bardziej zupełnie dowolnych wątpliwości, lecz wyłącznie do takich, których dostępnymi metodami zarówno dowodowymi, jak i odnoszącymi się do oceny dowodów, w toku dotychczasowego postępowania nie usunięto. Istnienie każdych wątpliwości dowodowych nie uprawnia sądu do ich rozstrzygania na korzyść oskarżonego dopóki wątpliwości te nie staną się takimi, których nie wyjaśniono. Do niewyjaśnienia ich dojdzie natomiast dopiero wówczas, gdy przy zastosowaniu zasad logiki oraz doświadczenia życiowego nie zostały one w dalszym ciągu usunięte. Przepisart. 5 § 2 k.p.k.nie zwalnia sądu z obowiązku dokonania oceny dowodów w oparciu o dyrektywy wskazane wart. 7 k.p.k.wśród których znajduje się także dyrektywa nakazująca sądowi ocenę dowodów w oparciu o zasady logiki i doświadczenia życiowego. Dokonana przez Sąd Rejonowy ocena dowodów nie narusza zatemart. 5 § 2 k.p.k.. Jak zostało to wyżej wskazane, w oparciu o kodeksowe zasady oceny dowodów przeprowadził sąd tą ocenę bez konieczności odwoływania się do zasad określonych przepisemart. 5 § 2 k.p.k..
Nie doszło również do naruszenia wskazanej w apelacji oskarżonego zasady nemo se ipsur acusare tenetur. Stwierdzenie winy oskarżonego oparte zostało o dowody jego osobę obciążające, a nie o to, że nie dowiódł on swojej niewinności. Nietrafny okazał się jednocześnie argument apelacji obrońcy oskarżonego w którym zarzucał on niewskazanie w pisemnych motywach wyroku na jakich Sąd Rejonowy oparł się dowodach wydając wyrok skazujący oskarżonego za zarzucone mu przestępstwo zart. 230 § 1 k.k.iart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych. Wprawdzie zawarta w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku ocena dowodów przeprowadzona przez Sąd Rejonowy nie pozostaje szczególnie obszerna, to jednak nie sposób dopatrzeć się w jej treści błędów uzasadniających przyjęcie, że dopuścił się Sąd Rejonowy obrazy przepisów odnoszących się do oceny dowodów. Zaprezentowana w uzasadnieniu ocena dowodów pozostaje wystarczająca, by skontrolować zapadłe rozstrzygnięcie. Z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wynika, że Sąd Rejonowy poddał analizie wszystkie ze zgromadzonych w sprawie dowodów odnoszących się do postawionego oskarżonemu zarzutu popełnienia przestępstwa zart. 230 § 1 k.k.iart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.. Wywiedziona apelacja nie wykazała nieprawidłowości rozumowania Sądu Rejonowego, która doprowadziłaby do wydania błędnego rozstrzygnięcia.
Akcentowana w apelacji obrońcy oskarżonego okoliczność w postaci karalności świadkaU. K.za składanie fałszywych zeznań w niniejszej sprawie nie może w żadnym wypadku przesądzać o całkowitej niewiarygodności zeznań tego świadka w tym postępowaniu. Sam fakt skazania świadka za składanie fałszywych zeznań nie może automatycznie podważać wiarygodności całości jego zeznań. Sąd rozpoznający sprawę dokonuje samodzielnej oceny każdego dowodu, opierając się o materiał dowodowy konkretnej sprawy. Sąd odwoławczy natomiast nie znalazł żadnych przesłanek ku temu, by podważać wiarygodność relacjiU. K.w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia kwestii odpowiedzialności oskarżonego za zarzucone mu przestępstwo zart. 230 § 1 k.k.iart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.. Jak wskazano, fakt uznania winy świadka za składanie fałszywych zeznań nie może przesądzać o jego niewiarygodności, gdy relacja świadka samodzielnie oceniana przez sąd w niniejszej sprawie jawi się jako zasługująca na wiarę. Powody dla których zeznania świadkaU. K.uznane musiały zostać za zasługujące na wiarę zostały już w uzasadnieniu niniejszym opisane. Niezależnie jednak od tego, uwzględniając przy ocenie relacji tego świadka fakt, że była ona karana już za składanie fałszywych zeznań mieć trzeba na względzie okoliczności w związku z którymi złożyła ona fałszywe zeznania, czego zresztą sama świadek nie kwestionuje. Zeznała ona bowiem nieprawdę co do nie mającej znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności w postaci tego kto w ciągu dnia w którym dokonano rozboju, a w czasie poprzedzającym tenże rozbój rozbój dokonany na szkodęM. Ł.iU. K.kierował samochodem markiO.zrabowanym tego dnia świadkowiM. Ł.. Okoliczność ta nie dotyczyła żadnego z elementów istotnych dla oceny odpowiedzialności karnej oskarżonych w niniejszej sprawie. Przede wszystkim jednak to, co w sferze motywacyjnej świadka znacząco odróżnia jego relację w części w której świadek skłamała od relacji odnośnie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia odpowiedzialności karnejP. W.za zarzucone mu przestępstwo zart. 230 § 1 k.k.iart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.to fakt, iż fałszywe zeznania złożyłaU. K.z uwagi na odpowiedzialność grożącą jej synowiM. Ł.za kierowanie samochodem pomimo nieposiadania uprawnień do prowadzenia pojazdów. Jak wskazał samM. Ł., obawiał się on, że poniesie odpowiedzialność z tego tytułu i sam też skłamał. Nie trzeba szerzej argumentować, że sytuacja motywacyjna w której doszło do złożenia przez świadkaU. K.fałszywego zeznania nie może mieć żadnego przełożenia na ocenę wiarygodności zeznań tego świadka w zakresie w jakim dotyczą one zdarzenia w związku z którym postawiono oskarżonemu zarzut popełnienia przestępstwa zart. 230 § 1 k.k.iart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k., a następnie przestępstwo to mu przypisano. Motyw dla którego złożyła ona fałszywe zeznanie nie mógł wpływać na treść jej zeznań w niniejszej sprawie. Dla oceny wiarygodności zeznań zarównoU. K., jak iM. Ł.nie bez znaczenia pozostaje nadto fakt, iż świadkowie ci dobrowolnie przyznali, że jedna z ich wypowiedzi zawartych w składanych zeznaniach nie odpowiada prawdzie. W zakresie natomiast w jakim świadekU. K.obciążałaP. W.zachowaniami składającymi się na przypisane mu przestępstwo zart. 230 § 1 k.k.iart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k., świadek ta konsekwentnie podtrzymywała swoją relację.
W tych warunkach zarówno apelacji osobistej oskarżonego, jak i apelacji jego obrońcy w zakresie w jakim kwestionowali oni przypisanie oskarżonemu przestępstwa zart. 230 § 1 k.k.iart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.nie można było uwzględnić.
Nie znalazł sąd odwoławczy również podstaw do kwestionowania wymiaru kary orzeczonej wobec oskarżonegoP. W.za przypisane mu przestępstwo. Rozpoznając wywiedziony na korzyść oskarżonego środek odwoławczy w zakresie całości rozstrzygnięć sądu, w tym i orzeczenia o karze, dokonał Sąd Okręgowy kontroli instancyjnej wyroku także w zakresie orzeczonej wobec oskarżonego kary za przestępstwo zart. 230 § 1 k.k.iart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k., nie dopatrując się w zaskarżonym orzeczeniu rażącej niewspółmierności. Nie sposób w okolicznościach niniejszej sprawy uznać, by orzeczona przez sąd pierwszej instancji kara nosiła cechy rażącej niewspółmierności. Kara ta z pewnością nie przekracza stopnia winy oskarżonego, odpowiada stopniowi społecznej szkodliwości czynu mu przypisanego, jak również spełnia swoje cele zarówno w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa, jak i cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma osiągnąć w stosunku do oskarżonego. Kara ta nie mogła zostać uznana za rażąco niewspółmiernie surową także przy uwzględnieniu dotychczasowej karalności oskarżonego. Poddając ocenie jej wymiar mieć należało na względzie nie tylko fakt, iż zachowaniem swoim wyczerpał oskarżony znamiona dwóch godzących poważnie w działalność instytucji państwowych przestępstw, lecz także wysokość kwoty pieniężnej, której dotyczyła przestępcza propozycja oskarżonego. Wpływ na ocenę jako trafnej kary pozbawienia wolności orzeczonej bez warunkowego zawieszenia jej wykonania posiadała dotychczasowa karalność oskarżonego. Wielokrotne skazywanie oskarżonego w przeszłości, w tym za zbrodnię zart. 280 § 2 k.k.na karę 5 lat pozbawienia wolności, stoi na przeszkodzie wysnuciu wobec oskarżonego pozytywnej prognozy kryminologicznej. Uznał sąd odwoławczy, że dotychczasowa karalność oskarżonego uzasadnia orzeczenie wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania. Dotychczasowa karalnośćP. W.obciąża oskarżonego bowiem w sposób wyjątkowy. Znaczne nasilenie okoliczności obciążających w zakresie właściwości i warunków osobistych oskarżonego związanych przede wszystkim z dotychczasową karalnością oskarżonego nie dało sądowi podstaw do przyjęcia, że wymierzenie oskarżonemu kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania będzie wystarczające do osiągnięcia wobec oskarżonego celów kary, zwłaszcza zaś do zapobieżenia powrotowi oskarżonego do przestępstwa. Nie sposób bowiem wobec wskazanych wyżej okoliczności uznać za zasadną pozytywną prognozę kryminalną wobecP. W.. Oskarżony pomimo uprzedniego skazania na karę pozbawienia wolności za przestępstwo podobne zart. 229 § 3 k.k.nie zmienił swojego stosunku do porządku prawnego w kierunku pożądanym przez społeczeństwo, po raz kolejny popełniając przestępstwo przeciwko działalności instytucji państwowych. Nie daje zatem oskarżony rękojmi, że w przypadku pozostawania na wolności przestępstwa nie popełni. Inna niż pozbawienie wolności orzeczone bez warunkowego zawieszenia jego wykonania kara nie jest w stanie osiągnąć celów kary. Okoliczności niniejszej sprawy nakazały Sądowi Okręgowemu w Gliwicach uznanie, że tylko kara pozbawienia wolności orzeczona bez warunkowego zawieszenia jej wykonania uczyni zadość należytemu uwzględnieniu wszystkich dyrektyw wymiaru kary. Kara pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania spełnia zatem wymogi dyrektywy zart. 58 § 1 k.k.w brzmieniu z czasu popełnienia przestępstwa przypisanego oskarżonemu, nie narusza nadto zasad wymiaru kary sformułowanychart. 53 k.k.oraz zasad odnoszących się do możliwości warunkowego zawieszenia jej wykonania opisanych wart. 69 k.k.(w brzmieniu z czasu popełnienia przez oskarżonego przypisanego mu przestępstwa).
Wywiedzione apelacje okazały się natomiast trafne w zakresie w jakim apelujący kwestionowali zaskarżone orzeczenie przypisujące oskarżonemu odpowiedzialność karną za zarzucone jego osobie przestępstwo zart. 280 § 1 k.k.. Całokształt zgromadzonych w tym zakresie w sprawie dowodów nie daje bowiem podstaw do przypisania oskarżonemu popełnienia zarzuconego mu czynu, ani też w ramach zakreślonych oskarżeniem jakiegokolwiek innego przestępstwa.
Wskazać trzeba na wstępie, iż jedynymi dowodami, które mogłyby w realiach niniejszej sprawy stanowić podstawę uznania winy oskarżonegoP. W.w zakresie zarzuconego mu przestępstwa zart. 280 § 1 k.k.pozostawać mogły wyłącznie relacje oskarżonych, w tym w szczególności oskarżonegoA. O.orazP. P. (1), którzy w części ze swoich relacji procesowych wskazywali na oskarżonego jako tego, który polecił dokonanie przestępstwa na szkodęM. Ł.iU. K.. Znaczenie dla ustalenia stanu faktycznego istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy posiadać mogła nadto relacjaA. P., któremu wedle postawionego oskarżonemu zarzutu miał on polecić popełnienie przestępstwa rozboju, a który w wyjaśnieniach swoich okoliczności tej nie przyznał. Dowody w postaci relacjiM. Ł.oraz jego ówczesnej partnerkiD. J., choć sugerowały związek oskarżonego z tym zdarzeniem, nie mogły ani samodzielnie, ani w powiązaniu z całokształtem dowodów oskarżonego obciążających stanowić podstawy przypisania mu winy w zakresie postawionego mu zarzutu popełnienia przestępstwa zart. 280 § 1 k.k.. Nawet bowiem potwierdzenie, iż na krótko po zdarzeniu oskarżony kontaktował się oferując w zamian za określoną korzyść majątkową swoją pomoc w odzyskaniu zrabowanego pokrzywdzonemu samochodu samo w sobie nie oznacza przecież, że można przypisać oskarżonemu popełnienie przestępstwa mającego polegać na sprawstwie kierowniczym rozboju dokonanego na osobieM. Ł.iD. J., bądź choćby podżeganiu do popełnienia tego przestępstwa. W obliczu braku przekonujących dowodów wskazujących na to, że dopuścił się oskarżonyP. W.popełnienia przestępstwa zart. 280 § 1 k.k.zarzuconego jego osobie aktem oskarżenia sam fakt, iż bezpośrednio po zdarzeniu kontaktował się on z pokrzywdzonymi oferując im pomoc w odzyskaniu zrabowanego pojazdu nie może przecież stanowić dowodu udziału oskarżonego w dokonanym rozboju w jakiekolwiek jego formie. Z wypowiedzi świadków w tym względzie jednoznacznie wynika, iż podczas rozmów oskarżony nie wskazywał, że dysponuje już pojazdem, lecz zapowiadał jedynie, że odzyska on pojazd ten z rąk tego, kto na krótko po dokonaniu rozboju samochodem tym dysponował. Przyjęcie sprawstwa oskarżonego w zakresie zarzuconego mu sprawstwa kierowniczego przestępstwa rozboju tylko dlatego, że zwrócił się on do pokrzywdzonych na krótko po zdarzeniu z ofertą odzyskania pojazdu w zamian za korzyść majątkową oznaczałoby możliwość przypisywania sprawcom czynu zart. 286 § 2 k.k.każdorazowo winy w odniesieniu do przestępstwa pierwotnego z którego pochodzi objęta ich działaniem bezprawnie zabrana rzecz w zamian za zwrot której żądają oni korzyści majątkowej. Oceniając ten aspekt okoliczności niniejszej sprawy nie można pominąć i tego faktu, że oskarżonyP. W.pozostawał osobą znaną z środowisku pokrzywdzonegoM. Ł.oraz sprawców rozboju na jego osobie. Nie można zatem wykluczyć, że o popełnieniu rozboju i jego sprawcach dowiedział się on na krótko po dokonaniu tego przestępstwa, a nawet wcześniejsza wiedza o planowaniu tego czynu nie przesądza o jego sprawstwie odnośnie zarzuconego mu w niniejszej sprawie czynu zabronionego.
Ma zatem rację oskarżony, gdy w osobistej apelacji podnosi, że dowodem, którego ocena kluczowa pozostawała dla rozstrzygnięcia, czy można oskarżonemu przypisać popełnienie zarzuconego jego osobie czynu zart. 280 § 1 k.k.pozostają wyjaśnienia współoskarżonegoA. O., a można jeszcze do tego dodać, że także współoskarżonegoP. P. (1). Zgodzić się trzeba z przytoczonymi w osobistej apelacji oskarżonego poglądami orzecznictwa sądów oraz doktryny prawa karnego odnoszącymi się do szczególnych wymogów, jakie spełnione muszą zostać przy ocenie relacji dowodu z pomówienia. Konsekwencja i niesprzeczność z pozostałymi dowodami to podstawowe cechy, które powinny zostać spełnione przez tego rodzaju dowód.
WyjaśnieniaA. O.iP. P. (1), którzy złożyli relacje obciążające oskarżonego współdziałaniem w ramach przestępstwa zart. 280 § 1 k.k.obydwu tych podstawowych cech nie spełniają, a przeprowadzona przez sąd pierwszej instancji ocena ich wyjaśnień nie zasługuje na aprobatę. Wskazać przede wszystkim trzeba, że w złożonych na krótko po zdarzeniu jako pierwszych, a zatem tych którym zazwyczaj przypisuje się większą wartość dowodową jako spontanicznym i nienaznaczonym taktyką procesową, wyjaśnieniach zarównoA. O., jak iP. P. (1)przyznając się do popełnienia zarzuconego im przestępstwa rozboju jako osobę, która poleciła im popełnienie tego przestępstwa zgodnie wskazaliK. K. (4). Warto zauważyć, że ze złożonych na tamtym etapie postępowania relacji pokrzywdzonegoM. Ł.wynikało, że mężczyzną, który dokonywał co najmniej kilkakrotnie zaborów należących do pokrzywdzonego pojazdów, pozostawał właśnieK. K. (4). Dodać jeszcze trzeba, że w wyjaśnieniach w których naK. K. (4)jako sprawcę wskazujeA. O., oskarżony ten pierwotnie podczas przesłuchania nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu przestępstwa rozboju na osobieM. Ł., a stanowisko swoje w tym względzie zmienił dopiero po tym, jak przesłuchujący zapoznał go z obciążającymi jego osobę dowodami. Wtedy to właśnie oskarżony ten jako osobę, która poleciła popełnienie przestępstwa rozboju do którego dokonania właśnie się przyznał, oskarżony wskazałK. K. (4). Okoliczności tego przesłuchania dają podstawę do przyjęcia, że wskazanieK. K. (4)przezA. O.pozostawało nieprzygotowane, spontaniczne zwłaszcza gdy pierwotnie nie przyznawał się on do popełnienia zarzuconego mu przestępstwa, a swój stosunek do zarzutu zmodyfikował w trakcie przesłuchania podczas którego po przyznaniu się do popełnienia zarzuconego mu czynu natychmiast wskazał naK. K. (4)jako polecającego dokonanie przestępstwa. TakżeP. P. (1)w złożonych przez siebie po raz pierwszy w niniejszej sprawie wyjaśnieniach jako osobę polecającą dokonanie przestępstwa rozboju wskazał nie oskarżonego, leczK. K. (4). Co istotne dla oceny jego relacji, jak również późniejszych relacjiA. O., wskazał także świadekP. P. (1), że osoba zleceniodawcy znana jest mu wyłącznie z przekazuA. O.. Wersję zdarzeń opisaną w pierwszym przesłuchaniuA. O.powtórzył również w toku wyjaśnień składanych przez sądem w toku posiedzenia w przedmiocie rozpoznania wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Z szeregu zgromadzonych w niniejszej sprawie dowodów (zeznania świadkówŁ.,G.,W.,I.), zwłaszcza na początkowym etapie postępowania wynikał nadto jednoznaczny związek właśnieK. K. (4)ze zdarzeniami w ramach których dochodził odo utraty samochodów przez pokrzywdzonegoM. Ł..
Nie ma przy tym żadnych racjonalnych powodów, by za Sądem Rejonowym te pierwsze, zgodne relacje ocenić jako niezasługujące na wiarę, a dać wiarę kolejnym wyjaśnieniomA. O., który począwszy od przesłuchania w dniu 29 października 2008 roku rolę przypisywaną uprzednioK. K. (4)w składanych przez siebie wyjaśnieniach przypisuje oskarżonemuP. W.. Relacji tego oskarżonego nie sposób ocenić jako konsekwentnych zwłaszcza, że w toku postępowania nigdy nie przedstawił on żadnego sensownego powodu dla którego w pierwotnej fazie procesu fałszywie pomawiać miałK. K. (4), a dopiero w trakcie kolejnego przesłuchania wyjawić miał wedle jego wypowiedzi prawdę o rzeczywistym zleceniodawcy. Już choćby tylko z tego względu wyjaśnieńA. O.w których obciążał onP. W.nie sposób ocenić jako zasługujących na wiarę.
Szczególnego podkreślenia wymaga przy tym fakt, że zmieniając swoje wyjaśnienia w których jako zleceniodawcę rozboju naM. Ł.pierwotnie wskazywał onK. K. (4),A. O.nie wskazuje na żadną przyczynę tak diametralnej zmiany. Z protokołu przesłuchaniaA. O.nie wynika także, by został on o tę przyczynę zapytany. Analiza treści wyjaśnień tego oskarżonego prowadzić musi do wniosku, że całkowicie dowolnie wskazuje on w poszczególnych wyjaśnienia osoby rzekomych zleceniodawców nie podając nawet powodów tak radykalnej zmiany prezentowanej przez siebie wersji zdarzeń. Relacja jego już tylko z tego powodu nie zasługuje na wiarę. Nie ma bowiem żadnych względów dla których to te składane począwszy od przesłuchania w dniu 29 października 2008 roku wyjaśnieniaA. O.traktować należałoby jako zasługujące na wiarę, zaś jako niewiarygodne oceniać wyjaśnienia składane pierwotnie zwłaszcza, że samA. O.nie dostarcza żadnych argumentów, które skłaniać miałyby do takiej oceny.
Co więcej, analiza tych składanych na dalszym etapie postępowania wyjaśnieńA. O., jak i wyjaśnieńP. P. (1)nakazuje przyjąć, że stanowiące podstawę uznania winy oskarżonegoP. W.wyjaśnieniaA. O.składane począwszy od dnia 29 października 2008 roku nie zasługują na wiarę. W wyjaśnieniach tych, odmiennie niż pierwotnie, oskarżony ten wskazuje przecież, że to nie on, leczP. P. (1)otrzymać miał odP. W.polecenie dokonania rozboju na osobieM. Ł.. To(...)powiedzieć miałA. O., że zabór samochoduM. Ł.nastąpić ma dlaP. W.. W swoich pierwszych wyjaśnieniachP. P. (1)twierdził natomiast, że odA. O.wiedział on, iż polecenie rozboju pochodzić miało odK. K. (4), którego pierwotnie zgodnie mężczyźni obciążali.
Składane na dalszym etapie postępowania wyjaśnieniaP. P. (1)kwestii wiarygodności poszczególnych wersji prezentowanych przezA. O.nie wyjaśniają, a wręcz poddają pod jeszcze większą wątpliwość możliwość oparcia o nie ustaleń faktycznych w sprawie. W wyjaśnieniach tych (k. 431)P. P. (1), który wedle wyjaśnieńA. O.obciążającychP. W.miał przyjąć odP. W.polecenie zaboru pojazduM. Ł.wskazuje, że „nie zna żadnegoW.”, co przecież stoi w sprzeczności z wyjaśnieniamiA. O.w których zleceniem przestępstwa zart. 280 § 1 k.k.na osobieM. Ł.obciążył onP. W.. Wprawdzie w dalszym ciągu jego wypowiedziP. P. (1)potwierdza wyjaśnieniaA. O., że „zleceniodawcą” przestępstwa miał byćP. W., lecz wyjaśnia on jednocześnie, że wie o tym wyłącznie odA. O., a przecież w wyjaśnieniach w których wskazałA. O.na sprawstwoP. W.twierdził on, że zlecenie dokonania rozboju odP. W.przyjąłP. P. (1), który zaprzecza przecież, byP. W.w ogóle znał. Wyjaśnienia oskarżonych(...)iO.pozostają zatem w tym względzie sprzeczne w sposób, który wyklucza ich wiarygodność. Warto podkreślić, że także przyczyny składania odmiennych wyjaśnień wskazywane przezP. P. (1)nie przekonują do dania wiary którejkolwiek z jego relacji, tym bardziej do wyjaśnień w których twierdził on, iż polecenie dokonania przestępstwa rozboju pochodziło odP. W., o czym jednak dowiedzieć się miałP. P. (1)od przeczącego temuA. O.. Zapytany o zmianę prezentowanej przez siebie wersji zdarzeńP. P. (1)wskazuje, że obciążył on pierwotnieK. K. (4), ponieważ tak zasugerowali mu policjanci, po czym dodaje, że sam nie wie dlaczego w tym zakresie skłamał. Składając jednak wyjaśnienia na rozprawie oskarżony ten nie podtrzymuje wyjaśnień w których zleceniem rozboju obciążyłP. W.. Wskazuje bowiem, że wyjaśnienia jego w tym względzie nie są zgodne z prawdą, a oskarżonego obciążył on tylko dlatego, że tak wynikało z odczytanych mu wyjaśnieńA. O..
Jeszcze bardziej osłabia wiarygodność relacjiA. O.jego kolejna wypowiedź procesowa w której wskazując naP. W.jako „zleceniodawcę” rozboju na osobieM. Ł.wyjaśnia jednak odmiennie niż we wszystkich poprzednich, a już zmiennych relacjach, iż to jego, a nie jak poprzednio wyjaśniał,P. P. (1),P. W.poprosił o dokonanie przestępstwa. Dodaje dalej do tego, że właściwie toP. W.poprosił jego iA. P., który przecież temu wszystkiemu zaprzeczył. Zdumiewa przy tym tłumaczenieA. O.odnośnie przyczyn pierwotnego obciążeniaK. K. (4)poleceniem popełnienia przestępstwa na szkodęM. Ł.. Wskazuje bowiemA. O., że obciążył właśnieK. K. (4)nie tylko dlatego, że obawiał sięP. W., lecz także, że nie chciał nikomu zaszkodzić, choć przecież obciążenieK. K. (4)podżeganiem do popełnienia poważnego przestępstwa doprowadzić go mogło do pozbawienia wolności, a co za tym idzie zaszkodzeniaK. K. (4), który wedle słów samego oskarżonegoA. O.miał zostać przez niego fałszywie pomówiony.
Tak złożone wyjaśnienia oskarżonychA. O.stanowiące dowód z pomówienia nie mogą stanowić podstawy ustaleń faktycznych, a co za tym idzie przypisania oskarżonemuP. W.zarzuconego mu przestępstwa zart. 280 § 1 k.k.. Wyjaśnienia te pozostają niekonsekwentne, zmienne. Podważa ich wiarygodność okoliczność, iż oskarżeni ci zmieniając w sposób radykalny opisywaną przez siebie wersję zdarzenia nie potrafią w żaden racjonalny sposób wyjaśnić tak znaczącej rozbieżności w ich relacjach. Wyjaśnienia w których obciążają oni najpierwK. K. (4)po to, by bez podania sensownych przyczyn obciążyć oskarżonegoP. W.sprawiają wrażenie dowolnych. Co więcej, relacje w których zgodnie wskazują naP. W.pozostają sprzeczne ze sobą w tak istotnych okolicznościach przestępstwa jak to, od kogo pochodzić miała informacja o poleceniu rozboju przez oskarżonegoP. W.oraz komu z oskarżonych popełnienie tego przestępstwa miało zostać polecone. Relacje te nie spełniają podstawowych kryteriów wiarygodności.
Krytyczną ocenę wiarygodności relacjiA. O.pogłębia jeszcze treść opinii biegłego załączonej na etapie postępowania odwoławczego do akt sprawy przez oskarżonegoP. W.. Oceniając wyjaśnienia tego oskarżonego, który obciąża w nich między innymi oskarżonegoP. W.poleceniem popełnienia przestępstwa na szkodęM. Ł.nie sposób pominąć także i tego aspektu, że miałA. O.interes w tym, by wskazywać w składanych przez siebie wyjaśnieniach osobę zleceniodawcy rozboju. Po pierwsze wskazanie takie zdejmowało z niego ciężar odpowiedzialności za wymyślenie przestępstwa, a po drugie, jak wskazał samA. O.w kolejnych wyjaśnieniach (k. 791 odwrót), przestępstwa tego dokonał dla innej osoby sam z jego popełnienia nie odnosząc żadnej korzyści. Wskazując każdorazowo na pomysłodawcę i osobę, która odniosła korzyść z przestępstwa prezentuje siebieA. O.wyłącznie jako wykonawcę czynu, co niewątpliwie w sposób dla niego korzystniejszy obrazuje jego rolę w popełnionym czynie. W świetle tak niekonsekwentnych i nieprzekonujących oraz sprzecznych z wyjaśnieniamiP. P. (1)wyjaśnieńA. O.odnośnie osoby, która miała polecić popełnienie przestępstwa na szkodęM. Ł.nie można także wykluczyć, że osoby zleceniodawcy tego przestępstwa w ogóle nie było, a samA. O.zarówno przestępstwo to wymyślił, jak i jego popełnienie zorganizował (ten ostatni element wynika z już zgromadzonych dowodów). Na taki właśnie przebieg zdarzeń w wyjaśnieniach składanych na rozprawie wskazuje oskarżonyA. P., który przecież wedle jednej z kilku wersjiA. O.miał być osobą w obecności którejP. W.polecił dokonanie przestępstwa na szkodęM. Ł.. Analogicznie na rozprawie wyjaśnia także oskarżonyP. S.(k. 1978). Niezależnie od tego, jak oceniona zostanie wiarygodność ich relacji w ogólności, tego rodzaju wypowiedzi bez wątpienia nie wzmacniają wiarygodności dowodów obciążającychP. W.w niniejszej sprawie.
Opisane mankamenty dowodów obciążających oskarżonegoP. W.skutkować musiały uznaniem, iż całokształt tych dowodów nie daje podstaw do przypisania oskarżonemu popełnienia zarzuconego mu przestępstwa zart. 280 § 1 k.k.lub też objętego oskarżeniem w tym zakresie jakiegokolwiek innego przestępstwa lub wykroczenia.
Niezależnie od tego warto jeszcze zwrócić uwagę na okoliczność, iż nawet w przypadku podzielenia tezy oskarżyciela o istnieniu wiarygodnych dowodów obciążających oskarżonegoP. W.w zakresie zarzuconego mu przestępstwa zart. 280 § 1 k.k.brak byłoby podstaw do przypisania oskarżonemu czynu w opisie i kwalifikacji określonych w akcie oskarżenia. Oskarżonemu zarzucono i przypisano czyn, który polegać miał na poleceniuA. O.iA. P.zaboru samochodu osobowego. W opisie czynu polecenie to nie obejmowało dokonania przestępstwa rozboju przypisanego oskarżonemu, lecz wyłącznie polecenie kradzieży w konsekwencji której sprawcy dopuścili się przestępstwa rozboju. Wniosek sądu, iż oskarżony godził się na użycie przemocy wobec pokrzywdzonych pozostaje dowolny zwłaszcza, że sąd pierwszej instancji nie wskazał w pisemnych motywach wyroku na jakich przesłankach oparł się wyprowadzając tego rodzaju wniosek. Dodać można, że także w ustaleniach faktycznych stanowiących podstawę wydania wyroku skazującego w sprawie Sąd Rejonowy wskazał, iż oskarżony poleciłO.iP.jedynie dokonanie kradzieży samochoduM. Ł., a nie rozboju na osobie tego pokrzywdzonego. Co więcej, opis czynu zarówno zarzuconego, jak i przypisanego pozostaje niejasny. Z jednej bowiem strony zachowanie oskarżonego określone zostało w tym czynie jako polecenie dokonania kradzieży, z drugiej zaś strony w opisie tego czynu pada stwierdzenie, że pozostawał oskarżony sprawcą kierowniczym. Podstaw do przypisania oskarżonemu przestępstwa w formie sprawstwa kierowniczego nie było choćby z tego tylko względu, że jak przyjmuje się powszechnie w orzecznictwie sądów, jednym z warunków zakwalifikowania określonego zachowania jako sprawstwa kierowniczego pozostaje ustalenie, że sprawca taki nie tyle polecał popełnienie przestępstwa, lecz także czuwał nad jego przebiegiem mając realny na tenże przebieg wpływ, czego w niniejszej sprawie oskarżonemu przypisać nie było można. Nie było także podstaw do przypisania oskarżonemu sprawstwa polecającego do którego przyjęcia konieczne pozostaje ustalenie, że sprawca polecający polecając popełnienie przestępstwa wykorzystał uzależnienie innej osoby od siebie.
W tych warunkach jedynym rozstrzygnięciem jakie mogło wobec oskarżonegoP. W.zapaść pozostawało uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzuconego mu w punkcie 7 aktu oskarżenia przestępstwa zart. 280 § 1 k.k., co też Sąd Okręgowy w Gliwicach w punkcie 3 wyroku uczynił zmieniając zaskarżony wyrok w jego punkcie 13. Kosztami procesu w tej części z mocyart. 632 pkt 2 k.p.k.obciążony został Skarb Państwa.
W pozostałej części odnoszącej się do oskarżonegoP. W.zaskarżony wyrok Sąd Okręgowy w Gliwicach utrzymał w mocy.
Ponadto zasądził sąd na rzecz obrońcy oskarżonego z urzędu koszty pomocy prawnej udzielonej oskarżonemuP. W.w postępowaniu odwoławczym z uwzględnieniem dwóch terminów rozpraw.
Oskarżonego zaś zwolnił od zapłaty kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, wydatkami obciążając Skarb Państwa. Rozstrzygnięcie to odnosi się do kosztów związanych z częścią niniejszej sprawy w której utrzymał sąd wyrok skazujący oskarżonego za popełnienie przestępstwa zart. 230 § 1 k.k.iart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 229 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Gliwicach
date: '2015-12-15'
department_name: VI Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Agata Gawron-Sambura
- Grzegorz Kiepura
- Marcin Mierz
legal_bases:
- art. 280 § 1 k.k.
- art. 439 § 1 pkt 10 kpk
recorder: Katarzyna Kajda-Broniewska
signature: VI Ka 602/15
```