You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II K 145/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 21 maja 2015 roku
Sąd Rejonowy wŚ.II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący SSR Joanna Zaganiacz

Protokolant Barbara Lesiak
przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej wŚ.G. B.
po rozpoznaniu w dniach 29 września 2014 roku, 3 listopada 2014 roku, 4 grudnia 2014 roku, 22 stycznia 2015 roku, 30 marca 2015 roku, 30 kwietnia 2015 roku, 18 maja 2015 roku sprawy karnej
M. A.– synaW.iF.z domuM.,urodzonego (...)wW.,
D. A.– synaM.iS.z domuS.,urodzonego (...)wW.,
T. J.– synaM.iR.z domuR.,urodzonego (...)wW.,
R. J.– synaM.iR.z domuR.,urodzonego (...)wW.
D. B.– synaM.iB.z domuF.,urodzonego (...)wW..
oskarżonych o to, że:

I
w okresie od dnia 25 października 2011 r. do dnia 22 maja 2012 r. wW.iŚ., woj.(...), działając czynem ciągłym, w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, wspólnie i w porozumieniu kierowali groźby karalne pozbawienia życia i spowodowania kalectwa wobecP. R., będącego świadkiem w postępowaniu Sądu Rejonowego wŚ.II K 1208/11 w celu wywarcia na nim wpływu poprzez zmianę zeznań obciążającychS. A., przy czym groźby te wzbudziły u pokrzywdzonegoP. R.uzasadnioną obawę ich spełnienia przy czymM. A.zarzucanego mu przestępstwa dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa, będąc uprzednio skazanym wyrokiem Sądu Rejonowego w Wałbrzychu z dnia 22.11.2005 r. za czyn zart. 280 § 1 kkna karę 3 lat pozbawienia wolności, którą odbywał w okresie od 25.08.2006 r. do 16.10.2007 r.,

tj. o czyn zart. 245 kkw zw. zart. 12 kk, a w stosunku doM. A.o czyn zart. 245 kkw zw. zart. 12 kkw zw. zart. 64 § 1 kk
a nadto

M. A.

o to, że:

II
w okresie od dnia 25 października 2011 r. do dnia 22 maja 2012 r. wW.iŚ., woj.(...), działając czynem ciągłym, w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru kierował groźby karalne pozbawienia życia wobecG. R.oraz groził jej że zabije lub uczyni kaleką jej synaP. R., przy czym groźby te wzbudziły w zagrożonej uzasadnioną obawę ich spełnienia, przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa opisanych w pkt I,

tj. o czyn zart. 190 § 1 kkw zw. zart. 12 kkw zw. zart. 64 § 1 kk
a nadtoS. A.– synaM.iS.z domuS.,urodzonego (...)wW.
oskarżonego o to, że:

III
w okresie od 5 do 8 sierpnia 2011 r. wW.iŚ., woj.(...), działając czynem ciągłym, w krótkich odstępach czasu z góry powziętego zamiaru nakłaniałP. R.do złożenia fałszywych zeznań w postepowaniu 3 Ds. 224/11 Prokuratury Rejonowej wŚ., w którychP. R.miał wziąć na siebie winę za ciężkie pobicieP. S.i zeznać, żeS. A.nie dopuścił się tego przestępstwa,

tj. o czyn zart. 18 § 2 kkw zw. zart. 233 § 1 kkw zw. zart. 12 kk

IV
w okresie od dnia 5 do 8 sierpnia 2011 r. wW.iŚ., woj.(...), działając czynem ciągłym, w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru kierował groźby karalne pozbawienia życia i spowodowania kalectwa wobecP. R.oraz wyrządzenie nieokreślonej krzywdy jego rodzinie w celu wywarcia na nim wpływu jako na świadka w postepowaniu 3 Ds. 224/11 Prokuratury Rejonowej wŚ., poprzez złożenie zeznań, w którychP. R.miał wziąć na siebie winę za ciężkie pobicieP. S.i zeznać, żeS. A.nie dopuścił się tego przestępstwa, przy czym groźby te wzbudziły u pokrzywdzonegoP. R.uzasadnioną obawę ich spełnienia,

tj. o czyn zart. 245 kkw zw. zart. 12 kk

I
oskarżonychM. A.,D. A.,T. J.,R. J.iD. B.uznaje za winnych tego, że w okresie od 27 października 2011 roku do 21 maja 2012 roku wW., działając wspólnie i w porozumieniu, w ramach z góry powziętego zamiaru i w krótkich odstępach czasu, w celu wywarcia wpływu naP. R.w celu uzyskania zmiany wyjaśnień składanych przez niego w charakterze podejrzanego w sprawie o czyn zart. 156 § 1 pkt 2 kkpopełniony na szkodęP. S., prowadzonej przez Prokuraturę Rejonową wŚ.pod sygn. akt 3 Ds. 224/11, a następnie zeznań składanych przez niego w tej samej sprawie prowadzonej przed Sądem Rejonowym wŚ.pod sygn. akt II K 1208/11, obciążającychS. A., grozili mu pobiciem i pozbawieniem życia, a groźby te wzbudziły uP. R.uzasadnioną obawę ich spełnienia, przy czymM. A.czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa, będąc uprzednio skazanym wyrokiem Sądu Rejonowego w Wałbrzychu z 22 listopada 2005 roku, sygn. akt II K 883/05, za czyn zart. 280 § 1 kkna karę 3 lat pozbawienia wolności, którą odbywał w okresie od 25 sierpnia 2006 roku do 16 października 2007 roku, z zaliczeniem okresu pozbawienia wolności od 5 lipca 2005 roku do 22 listopada 2005 roku, tj. za winnych występku zart. 245 kkw zw. zart. 12 kk, zaś wobecM. A.– występku zart. 245 kkw zw. zart. 12 kkiart. 64 § 1 kk– i za to na podstawieart. 245 kkwymierza każdemu z oskarżonych karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

II
oskarżonegoM. A.uznaje za winnego tego, że w okresie pomiędzy 25 października 2011 roku a 31 maja 2012 roku wW., działając w ramach z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu wielokrotnie kierował wobecG. R.groźby pozbawienia jej życia, grożąc również zabiciem lub pobiciem i spowodowaniem okaleczenia jej synaP. R., przy czym groźby te wzbudziły u pokrzywdzonej uzasadnioną obawę ich spełnienia, zaś oskarżony czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa opisanych w pkt. I wyroku, tj. za winnego występku zart. 190 § 1 kkw zw. zart. 12 kkiart. 64 § 1 kki za to na podstawieart. 190 § 1 kkwymierza mu karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

III
na podstawieart. 85 kkiart. 86 § 1 kkłączy kary pozbawienia wolności wymierzone oskarżonemuM. A.w pkt. I i II wyroku i wymierza mu karę łączną 10 (dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności;

IV
w ramach czynów opisanych w pkt. III i IV części wstępnej wyroku oskarżonegoS. A.uznaje za winnego tego, że w dniu 5 sierpnia 2011 roku wW., w celu wywarcia wpływu naP. R.w zakresie zeznań lub wyjaśnień składanych przez niego w sprawie dotyczącej spowodowania obrażeń ciała uP. S., prowadzonej następnie przez Prokuraturę Rejonową wŚ.pod sygn. akt 3 Ds. 224/11 oraz przed Sądem Rejonowym wŚ.pod sygn. akt II K 1208/11, groził mu pozbawieniem życia lub pobiciem nakłaniając go do złożenia niezgodnych z prawdą zeznań lub wyjaśnień na okoliczność przyjęcia przezP. R.na siebie odpowiedzialności za popełnienie przestępstwa na szkodęP. S., przy jednoczesnym zaprzeczeniu udziałowi w tym zdarzeniu oskarżonego, tj. za winnego występku zart. 245 kki za to na podstawie tego przepisu wymierza mu karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

V
na podstawieart. 69 § 1 kkiart. 70 § 1 pkt. 1 kkwobec oskarżonychD. A.iR. J., a na podstawieart. 69 § 1 kkiart. 70 § 2 kkwobec oskarżonychT. J.iD. B.warunkowo zawiesza wykonanie wymierzonych im kar pozbawienia wolności na okresy próby wynoszące po 4 (cztery) lata;

VI
na podstawieart. 73 § 1 kkwobec oskarżonychD. A.iR. J., a na podstawieart. 73 § 2 kkwobec oskarżonychT. J.iD. B.oddaje oskarżonych w okresie próby pod dozór kuratora sądowego;

VII
na podstawieart. 63 § 1 kkzalicza na poczet kar pozbawienia wolności wymierzonych oskarżonymD. A.,R. J.,T. J.iD. B.w pkt. I wyroku, a także na poczet kary łącznej pozbawienia wolności wymierzonej oskarżonemuM. A.w pkt. III wyroku okresy ich tymczasowego aresztowania: wobec oskarżonychM. A.,D. A.,R. J.iT. J.– od 31 maja 2012 roku do 14 listopada 2012 roku, zaś wobec oskarżonegoD. B.– od 6 czerwca 2012 roku do 14 listopada 2012 roku;

VIII
zwalnia oskarżonychM. A.,D. A.,R. J.,T. J.,D. B.iS. A.od ponoszenia kosztów sądowych, zaliczając wydatki na rachunek Skarbu Państwa i odstępując od wymierzenia im opłat.

UZASADNIENIE

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W okresie od czerwca do 5 sierpnia 2011 rokuS. A.wraz zP. R.i innymi nieustalonym osobami, przyjeżdżał do miejsca zamieszkanaP. S.i wielokrotnie groził mu pobiciem.
W nocy z 5 na 6 sierpnia 2011 rokuS. A.przyjechał doM.wraz z kolegami, wśród których znajdował się min.P. R.. Oskarżony pobiegł za uciekającym na jego widokP. S., a następnie pobił go metalową rurką, którą miał ze sobą. Zadając mu ciosy po całym ciele, uderzając go także w brzuch z prawej strony w okolice nerki i wątroby oraz w zęby i nogi, spowodował u niego obrażenia ciała w postaci podbiegnięć krwawych z otarciami naskórka przedniej, bocznej i tylnej części okolicy brzucha po stronie prawej, rozkawałkowania nerki prawej i jej oderwania od tętnicy nerkowej z masywnym krwawieniem zaotrzewnowym, pęknięcia brzegu wątroby po stronie prawej z niewielkim krwawieniem do jamy otrzewnowej, licznych otarć i stłuczeń prawego ramienia, prawego uda, rany kłutej prawego ramienia i rany ciętej lewego podudzia, których następstwem była utrata przezP. S.prawej nerki, skutkująca ciężkim kalectwem. NastępnieS. A.wrócił do swoich towarzyszy, oświadczając im, że „dojebał”S..
Bezpośrednio po tym incydencie, w drodze powrotnej zM.oskarżonyS. A.zażądał odP. R., aby ten w razie procesu karnego wziął na siebie winę za pobicieP. S., zaprzeczając jednocześnie udziałowiS. A.w tym zdarzeniu, ponieważ pokrzywdzony w przeciwieństwie do oskarżonego był wówczas niekarany sądownie. Oskarżony zaproponował mu w zamian 300 zł. Kiedy pokrzywdzony zaprotestował,S. A.zagroził mu, że w przypadku odmowy „zajebie” pokrzywdzonego oraz jego rodzinę i zrobi z nim to samo, co zrobił zS.. JednocześnieS. A.zrelacjonował pokrzywdzonemu w jaki sposób uderzałP. S., opowiedział, że nie bił go po głowie, tylko zadawał ciosy w okolice tułowia i nóg. Te groźby wzbudziły u pokrzywdzonego obawę, że mogą zostać spełnione, wobec czego w dniu 6 sierpnia 2011 roku nietrzeźwyP. R.stawił się w KPP wŚ.i oświadczył, iż to on w nocy z 5 na 6 sierpnia 2011 roku wM.dokonał pobiciaP. S., wskazał jednocześnie okoliczności mające świadczyć, iż toS.był agresorem, a on sam działał w obronie swojej dziewczyny, która telefonicznie prosiła go o ratunek, a w dalszej kolejności działał w obronie własnej.

Dowód:

-

zeznaniaP. R., k. 1175v.-(...), 13-15, 194-197, 595-596, 811v-812v

zeznaniaP. S., k. 1176, 134v., 657

protokół rozprawy z dn. 22 maja 2012 roku w sprawie o sygn. akt II K 1208/11, k. 3-7

kserokopia akt postępowania w sprawie o sygn. akt II K 1208/11, k. 137-190

W dniu 6 sierpnia 2011 roku na skutek zawiadomienia o przestępstwie złożonego przezP. S.P. R.został zatrzymany w toku postępowania przygotowawczego wszczętego i prowadzonego pod nadzorem Prokuratury Rejonowej wŚ.w sprawie o sygn. akt 3 Ds. 224/11. Pokrzywdzonemu przedstawiono zarzut popełnienia czynu zart. 156 § 1 pkt 2 kkna szkodęP. S.. Ponieważ zgromadzony w początkowej fazie śledztwa materiał dowodowy w wysokim stopniu uprawdopodobniał, że pokrzywdzony dopuścił się pobicia w/w wspólnie i w porozumieniu zS. A.,P. R.został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy na mocy postanowienia Sądu Rejonowego wŚ.z dnia 9 sierpnia 2012 roku (sygn. akt II Kp 349/11). Jednocześnie w dniach 8 i 9 sierpnia 2011 rokuP. R.mimo wcześniejszych żądań i gróźb ze stronyS. A.złożył obciążające go wyjaśnienia, wskazując na jego sprawstwo w zakresie spowodowania obrażeń ciała uP. S.. W dalszym toku śledztwa wyjaśnienia te zostały pozytywnie zweryfikowane m.in. zeznaniamiP. S., na podstawie których ustalono, że jedyną osobą będącą odpowiedzialną za jego pobicie byłS. A., który został w związku z tym zatrzymany 17 sierpnia 2011 roku, a następnie tymczasowo aresztowany. Wobec powyższego na mocy postanowienia Prokuratora Rejonowego wŚ.z 24 października 2011 roku zostało uchylone wobecP. R.stosowanie tymczasowego aresztowania.
Po powrocie pokrzywdzonego do jego miejsca zamieszkania wW.przyul. (...)rodzina i przyjacieleS. A.powzięli informację, że przyczyną zwolnieniaP. R.z aresztu było złożenie przez niego wyjaśnień obciążającychS. A.. W związku z tym pokrzywdzony i jego rodzice zaczęli być szykanowani. Bezpośrednio po zwolnieniu pokrzywdzonego członkowie rodzinyS. A.– jego bratD. A., ojciecM. A., a także koledzyR. J.,T. J.orazD. B.zaczęli przy różnych okazjach kierować wobec niego groźby pobicia, spowodowania kalectwa i pozbawienia życia, domagając się od niego zmiany jego relacji procesowej w sprawie o przestępstwo popełnione na szkodęP. S.i ponownego złożenia zeznań uwalniającychS. A.od odpowiedzialności za ten czyn. Gdy oskarżeni przechodzili ulicą, gdzie zamieszkiwał pokrzywdzony, wykrzykiwali wyzwiska i pogróżki pod jego adresem. Pokrzywdzony bał się przypadkiem spotkać oskarżonych, obawiał się wychodzić z domu, opuszczał mieszkanie wieczorami. Już w dniu 27 października 2011 roku, a więc w krótkim czasie po zwolnieniu pokrzywdzonego z aresztu, grupa mężczyzn, wśród których znajdowali sięT. J.,D. B.,D. A.iR. J., przyszła pod budynek gdzie mieszkał pokrzywdzony. Dwaj pierwsi z wymienionych weszli na klatkę schodową (ich towarzysze zostali na dole) i zaczęli się dobijać do drzwi mieszkania, domagając się głośno, aby pokrzywdzony do nich wyszedł, odgrażając się, że go pobiją i kierując wobec niego wulgarne wyzwiska. Ojciec pokrzywdzonego –K. R.otworzył im drzwi, jednak nie chciał wpuścić oskarżonych do mieszkania, ci próbowali wedrzeć się do lokalu, doszło do szarpaniny pomiędzy ojcem pokrzywdzonego aT. J.. Oskarżeni uciekli z korytarza, gdy matka pokrzywdzonegoG. R.zagroziła wezwaniem Policji.
Nieustalonego co do daty dnia w styczniu 2012 rokuP. R.naul. (...)wW.natknął się naM. A.. Oskarżony groził wówczas pokrzywdzonemu śmiercią, mówił, że go zabije, że połamie mu kark. Następnie za pokrzywdzonym wybiegłD. A., który zaczął gonićP. R.. Krzyczał za nim i groził mu kalectwem. Mówił, że jak złapie pokrzywdzonego to go połamie.P. R.udało się jednak uciec.
Przy innej okazji, w lutym 2012 rokuP. R.wieczorem szedł leśną drogą w okolicachW.. W pewnym momencie napotkałD. A.iR. J.. Kiedy oskarżeni spostrzegliP. R.zaczęli za nim biec, wykrzykując pod jego adresem groźby pobicia i pozbawienia życia. Pokrzywdzony uciekł w głąb lasu, a następnie do miasta.

Dowód:

-

zeznaniaP. R., k. 1175v.-(...), 13-15, 194-197, 595-596, 811v-812v

zeznaniaK. R., k. 1157v.-(...), 70v, 252, 595-596v, 813

zeznaniaG. R., k. 1157, 18v, 68v-69, 77-78, 249-250, 260, 279, 285v, 594v-595, 812v-813

kserokopie akt postępowania w sprawie o sygn. akt II K 1208/11, k. 137-190

-

częściowo wyjaśnienia oskarżonegoD. B., k. 97-98, 524v, 595

częściowo wyjaśnienia oskarżonegoT. J., k. 1127,44-45, 524, 524v, 595

Osobą wykazującą największą aktywność w grożeniuP. R.celem zmuszenia go do zmiany zeznań obciążającychS. A.był oskarżonyM. A.. Od czasu, kiedyP. R.powrócił do swojego miejsca zamieszkania, oskarżony ten niemalże codziennie, przechodząc koło mieszkania pokrzywdzonego, wykrzykiwał głośno groźby spowodowania jego śmierci lub kalectwa. Spotykając przypadkowo matkę pokrzywdzonegoG. R.groził, że jeśli on i współdziałające z nim osoby dopadną jej syna, to zakopią go żywcem albo tak go pobiją, że będzie musiał się poruszać przez resztę życia na wózku inwalidzkim. Kobieta mówiła o tych groźbach swojemu synowi, a on też bał się ich najbardziej. Oskarżony niejednokrotnie groził także samejG. R.pozbawieniem życia, a wypowiadane wobec niej groźby wzbudziły u pokrzywdzonej obawę ich spełnienia. Tego rodzaju zachowania ze stronyM. A.zakończyły się dopiero z chwilą zatrzymania go, a następnie tymczasowego aresztowania w niniejszej sprawie.

Dowód:

-

zeznaniaP. R., k. 1175v.-(...), 13-15, 194-197, 595-596, 811v-812v

zeznaniaK. R., k. 1157v.-(...), 70v, 252, 595-596v, 813

zeznaniaG. R., k. 1157, 18v, 68v-69, 77-78, 249-250, 260, 279, 285v, 594v-595, 812v-813

Pod koniec lutego 2012 rokuP. R.otrzymał przesyłkę nadaną w dniu 24 lutego 2012 roku wŚ.przez nieustaloną osobę. Wewnątrz koperty znajdował się list, który jakiś czas wcześniej pokrzywdzony wysłał do swojego znajomegoK. K., przebywającego wówczas w Areszcie Śledczym wŚ., z którym w okresie tymczasowego aresztowania przebywał w jednej celi. List był opatrzony odręcznymi adnotacjami zawierającymi groźby i wyzwiska pod adresem pokrzywdzonego.

Dowód:

-

zeznaniaP. R., k. 1175v.-(...), 13-15, 194-197, 595-596, 811v-812v

zeznaniaK. R., k. 1157v.-(...), 70v, 252, 595-596v, 813

zeznaniaG. R., k. 1157, 18v, 68v-69, 77-78, 249-250, 260, 279, 285v, 594v-595, 812v-813

list, k. 2

częściowo zeznaniaK. K., k. 1179, 1267v.

W dniu 22 maja 2012 roku w Sądzie Rejonowym wŚ.w sprawie o sygn. akt II K 1208/11 odbyła się rozprawa w sprawie przeciwkoS. A.min. o czyn zart. 156 § 1 pkt. 2 kkpopełniony na szkodęP. S.. W trakcie rozprawy pokrzywdzonyP. R.miał składać zeznania w charakterze świadka. Jeszcze w dniu poprzedzającym rozprawę pokrzywdzony był po raz kolejny szykanowany przez oskarżonych. W obawie przed tymi osobamiP. R.przyjechał doŚ.najwcześniejszym busem. Pokrzywdzony, nie chcąc spotkać żadnego z oskarżonych, udał się do kancelarii adw.B. S., a ten zaproponował mu asystę w drodze do sądu. Przed salą rozpraw pokrzywdzony został zaczepiony przez jednego ze stojących tam mężczyzn, powiązanych z rodzinąA.(nie był to żaden z oskarżonych), który zażądał od niego odwołania zeznań obciążającychS. A., odgrażając mu się wyrządzeniem mu krzywdy. W trakcie rozprawyP. R.złożył zeznania obciążająceS. A.i ujawnił sądowi adresowaną do siebie kopertę, w której znajdował się list z groźbami i wulgaryzmami kierowanymi do pokrzywdzonego.

Dowód:

-

zeznaniaP. R., k. 1175v.-(...), 13-15, 194-197, 595-596, 811v-812v

zeznaniaB. S., k. 1156v.,17, 593v-594

zeznaniaP. S., k. 1176, 134v, 657

protokół rozprawy z dn. 22 maja 2012 roku w sprawie o sygn. akt II K 1208/11, k. 3-7

Inteligencja słownaP. R.mieści się w granicach normy. Pokrzywdzony rozumie znaczenie norm społecznych. Posiada poprawne umiejętności w zakresie postrzegania i odtwarzania zdarzeń z przeszłości. UP. R.stwierdzono cechy osobowości dyssocjalnej. Pokrzywdzony bardzo dobrze znał oskarżonych, z którymi pozostawał w konflikcie i doświadczał realnej obawy o swoje bezpieczeństwo, zdrowie i życie.

Dowód:

-

opinia psychologiczna, k. 233-238, 818-819

OskarżonyM. A.jest żonaty, ma dwóch dorosłych synów. Z zawodu jest kierowcą-mechanikiem, obecnie nie pracuje, sporadycznie podejmuje prace dorywcze przy naprawie samochodów, utrzymuje się z dochodów osiąganych przez pracującą żonę. Nie jest zarejestrowany jako osoba bezrobotna. Był uprzednio karany sądownie. W środowisku sąsiedzkim ma niejednoznaczną opinię, jest uważany za osobę nadużywającą alkoholu, złośliwą i wulgarną.

Dowody:

-

dane osobopoznawcze, k. 1126

dane o karalności, k. 1254

wywiad środowiskowy, k. 1269-1270

Wyrokiem Sądu Rejonowego w Wałbrzychu z dnia 22 listopada 2005 roku wydanym w sprawie o sygn. akt II K 883/05M. A.został skazany za czyn zart. 280 § 1 kkna karę 3 lat pozbawienia wolności, którą odbywał w okresie od dnia 25 sierpnia 2006 roku do dnia 16 października 2007 roku, tj. do dnia warunkowego przedterminowego warunkowego zwolnienia udzielonego oskarżonemu na mocy postanowienia Sądu Okręgowego wŚ.wydanego w sprawie o sygn. akt V Wz 1121/07.

Dowody:

-

odpis wyroku Sądu Rejonowego w Wałbrzychu z dn. 22.11.2005r., sygn. akt II K 883/05, k. 242-245

informacja o odbyciu kary pozbawienia wolności, k. 245

OskarżonyM. A.zarówno w postepowaniu przygotowawczym, jak i na rozprawie głównej, nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów.
W toku postepowania przygotowawczego wyjaśnił, że pokrzywdzonegoP. R.widział „na sprawie” w dniu 22 maja 2012 roku, ale tylko do niego podszedł i powiedział: „coście narobili”.G. R.natomiast, jak określił, „jest za starą osobą”, żeby jej groził lub wyzywał.
Przesłuchiwany na rozprawie w związku z poprzednim rozpoznaniem sprawyM. A.wyjaśnił, że nie zastraszał pokrzywdzonych i stwierdził, że nie wie dlaczegoG. R.obciążyła go swoimi zeznaniami, zwłaszcza, że jeszcze w kwietniu 2012 roku spożywali wspólnie alkohol. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy oskarżony odmówił składania wyjaśnień i podtrzymał odczytane mu wyjaśnienia, które składał wcześniej.

-

wyjaśnienia oskarżonegoM. A., k. 33-35, 295-296, 523, 594v., 1126v.

OskarżonyR. J.jest bezdzietnym kawalerem. Ma podstawowe wykształcenie, jest zatrudniony na podstawie umowy o dzieło w NadleśnictwieŚ.jako pilarz przy wyrębie lasu, tygodniowo zarabia ok. 420 zł. Nie był karany sądownie, cieszy się pozytywną opinią środowiskową, nie toczą się przeciwko niemu żadne inne postępowania karne.

Dowód:

-

dane osobopoznawcze, k. 1126v.

wywiad środowiskowy, k. 1217-1218

dane o niekaralności, k. 1198

OskarżonyR. J.zarówno w postępowaniu przygotowawczym, jak i na rozprawie głównej, nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.
W toku postępowania przygotowawczego wyjaśnił, że nigdy nie chciałP. R.zaszkodzić ani zrobić mu krzywdy. Przed rozprawą z dnia 22 maja 2012 roku nie widział go rok czasu, a tego dnia nie rozmawiał z nim i do niego nie podchodził. Stwierdził, że nie wie dlaczego pokrzywdzony go pomawia, gdyż nie było między nimi żadnych konfliktów.
Na rozprawie głównejR. J.podał, że nigdy nie groziłP. R.pobiciem. Wskazał, że pokrzywdzony był winien różnym osobom pieniądze, a on był przez nich często nagabywany, w związku z czym tylko raz krzyknął pod oknemP. R.żeby „załatwił jakoś tą sprawę, żeby ci ludzie dali mu spokój”.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy oskarżony odmówił składania wyjaśnień i podtrzymał odczytane mu wyjaśnienia, które składał wcześniej.

-

wyjaśnienia oskarżonegoR. J., k. 38-40, 524, 1127

OskarżonyT. J.jest bezdzietnym kawalerem. Ma wykształcenie gimnazjalne, pracuje na podstawie umowy o dzieło jako pracownik budowlany wfirmie (...), uzyskując dochody rzędu 2000 zł miesięcznie. Cieszy się pozytywną opinią środowiskową, nie nadużywa alkoholu, nie jest widywany w towarzystwie osób o ujemnej opinii społecznej. Nie był karany sądownie.

Dowód:

-

dane osobopoznawcze, k. 1126

dane o niekaralności, k. 1197

OskarżonyT. J.zarówno w postępowaniu przygotowawczym, jak i na rozprawie głównej, nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.
W toku postępowania przygotowawczego wyjaśnił, że nie interesuje go sprawaS. A.i nie ma jakichkolwiek powodów, żeby wpływać w tej sprawie na zeznania składane przez pokrzywdzonego.
Na rozprawie głównejT. J.skorzystał z przysługującego mu prawa do odmowy składania wyjaśnień. Podtrzymał jednocześnie te złożone uprzednio. Natomiast odpowiadając na pytania potwierdził, że był w mieszkaniu pokrzywdzonego i podał, żeK. R.rzucił się wówczas na niego z rękami.

-

wyjaśnienia oskarżonegoT. J., k. 44-45, 524, 524v, 595

OskarżonyD. A.jest żonaty, ma czworo dzieci. Ma podstawowe wykształcenie, utrzymuje się z pracy w firmie budowlanej, deklaruje dochód w wysokości 1680 zł miesięcznie. Był uprzednio karany sądownie. Aktualnie cieszy się pozytywną opinią środowiskową, uchodzi za osobę spokojną i pracowitą.

Dowód:

-

dane osobo – poznawcze, k. 1126

dane o karalności, k.1196

OskarżonyD. A.zarówno w postępowaniu przygotowawczym, jak i na rozprawie głównej, nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.
W toku postępowania przygotowawczego wyjaśnił, że nie groziłP. R.zabójstwem czy pobiciem. Stwierdził, że mógł mu jedynie czasem coś powiedzieć, że źle zrobił obciążającS. A.i zwrócić uwagę, że źle zeznaje, ale do niczego go nie nakłaniał. Pokrzywdzonego ostatni raz widział 22 maja 2012 roku, ale nie miał wtedy z nim żadnego kontaktu.
Na rozprawie głównejD. A.skorzystał z przysługującego mu prawa do odmowy składania wyjaśnień. Podtrzymał jednocześnie te złożone uprzednio. Odpowiadając na pytania podał, że pytając pokrzywdzonego dlaczego źle zeznaje, miał na myśli dlaczego „takie bzdury” zeznaje.

-

wyjaśnienia oskarżonegoD. A., k. 48-50, 523v.-524,(...)

OskarżonyD. B.jest bezdzietnym kawalerem. Ma podstawowe wykształcenie, obecnie nigdzie nie pracuje, pobiera zasiłek okresowy i celowy z MOPS, pozostaje na utrzymaniu matki. Nie był karany sądownie. Posiada pozytywną opinię środowiskową, nie jest widywany pod wpływem alkoholu ani w towarzystwie osób o ujemnej opinii społecznej, nie jest wobec niego prowadzone żadne inne postępowanie karne.

Dowód:

-

dane osobo – poznawcze, k. 1126v.

dane o niekaralności, k. 1199

OskarżonyD. B.w toku postępowania przygotowawczego przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że groziłP. R., ale nie pamięta dokładnie kiedy to było. Wskazał, że chciał, żeby pokrzywdzony zmienił zeznania i nie obciążałS. A., gróźb pod adresem pokrzywdzonego dopuścił się sam i nie wie czy współoskarżeni też mu grozili.
Na rozprawie głównejD. B.stwierdził, że nie przyznaje się do popełnienia zarzucanego mu występku, przyznał, że był zT. J.w mieszkaniu pokrzywdzonego, ażby przekazaćP. R., że ma oddać pieniądze. Drzwi otworzył im wówczasK. R., coś do nich mówił, a następnie rzucił się naT. J.z rękami. Podczas rozprawy prowadzonej w związku z ponownym rozpoznaniem sprawy oskarżony odmówił składania wyjaśnień, nie podtrzymał odczytanych mu wyjaśnień składanych w toku śledztwa, oświadczył, że złożył się ponieważ był przestraszony i sądził, że jeśli się nie przyzna to „pójdzie siedzieć”. Podtrzymał wyjaśnienia złożone poprzednio przed sądem, w których kwestionował swoją odpowiedzialność.

-

wyjaśnienia oskarżonegoD. B., k. 96-98, 524v, 1127v.

OskarżonyS. A.jest bezdzietnym kawalerem. Ma podstawowe wykształcenie, obecnie odbywa karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym wS., przed osadzeniem utrzymywał się z prac dorywczych. Karę odbywa w systemie programowego oddziaływania, a nałożone w związku z tym zadania realizuje poprawnie. Nie jest uczestnikiem subkultury więziennej. Jego postawa w toku odbywania kary została oceniona jako przeciętna, był zarówno karany dyscyplinarnie, jak też nagradzany regulaminowo. Dyrektor ZK sformułował wobec niego negatywną prognozę kryminologiczno-społeczną. Oskarżony był uprzednio karany sądownie za czyny zart. 156 § 1 pkt. 2 kk,art. 190 § 1 kkoraz zart. 178 a § 1 kk.

Dowód:

-

dane osobo – poznawcze, k. 1126

opinia o skazanym, k. 1223

dane o karalności, k. 1193-1194

OskarżonyS. A.zarówno w postępowaniu przygotowawczym, jak i na rozprawie głównej, nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów.
W toku postępowania przygotowawczego wyjaśnił, że nie nakłaniałP. R.do składania fałszywych zeznań. Stwierdził, że nie musiał tego robić, gdyż nie uczestniczył w zajściu z dnia 5 sierpnia 2011 roku.
Na rozprawie głównejS. A.skorzystał z przysługującego mu prawa do odmowy składania wyjaśnień. Podtrzymał jednocześnie te złożone uprzednio.

-

wyjaśnienia oskarżonegoS. A., k .283-284, 525, 1126v.

Nadto Sąd zważył, co następuje:
Podstawą dokonania ustaleń w zakresie stanu faktycznego wskazującego na popełnienie przez wszystkich oskarżonych przypisanych im występków były dla Sądu przede wszystkim ocenione jako wiarygodne zeznania świadkówP. R.uzupełnione zeznaniami jego rodzicówG. R.iK. R.. Depozycje obu wymienionych świadków korespondują ze sobą i uzupełniają się nawzajem, tworząc spójny i jednolity obraz okoliczności zdarzeń będących przedmiotem sprawy. Relacje wyżej wymienionych znalazły częściowo potwierdzenie w tej części wyjaśnień oskarżonychD. B.iT. J., w której przyznawali oni fakt najścia na mieszkanie pokrzywdzonego, zaś w przypadku pierwszego w wymienionych oskarżonych – również fakt kierowania wobec niego gróźb karalnych.
PokrzywdzonyP. R.w toku całego postępowania konsekwentnie wskazywał, w jakich okolicznościach wszyscy oskarżeni podejmowali starania o wymuszenie na nim złożenia określonej treści depozycji w postępowaniu karnym prowadzonym w sprawie o spowodowanie tzw. ciężkich obrażeń ciała uP. S.. Pokrzywdzony konsekwentnie relacjonował, że cały opisany w ramach ustaleń faktycznych Sądu proces wpływania na niego został zainicjowany przezS. A., który w trakcie drogi powrotnej zM.doW.zażądał od niego, aby ten przyjął na siebie odpowiedzialność za pobicieS., oferując mu w zamian gratyfikację pieniężną, a gdy pokrzywdzony odmówił – zagroził mu pobiciem, pozbawieniem życia, wyrządzeniem krzywdy jego rodzinie.P. R.zeznając w niniejszej sprawie kilkakrotnie relacjonował, żeS. A.oświadczył mu wówczas, iż zrobi z nim to samo, co zS.. Motywacja oskarżonego w omawianym zakresie opierała się na ówczesnej niekaralności pokrzywdzonego i potencjalnie łagodniejszym wymiarze kary na wypadek przypisania mu popełnienia przestępstwa na szkodęS.. Pokrzywdzony wiedząc, żeS.został pobity przez oskarżonego, a na późniejszym etapie postępowania mając świadomość jak rozległe i poważne obrażenia ciała spowodował oskarżony swoim działaniem – obawiał się spełnienia tych gróźb. O tym, że faktycznie tak było, świadczy fakt, iż następnego dnia (6 sierpnia 2011 roku) pokrzywdzony zgłosił się na Policję, gdzie dokonał samodenuncjacji, co zostało udokumentowane notatką urzędową znajdującą się w aktach sprawy tut. Sądu II K 1208/11. Wagi takiego oświadczenia pokrzywdzonego, zgodnego z żądaniamiS. A., nie umniejsza fakt, że zostało ono złożone w stanie upojenia alkoholowego ani że z chwilą, gdy pokrzywdzonemu przedstawiono zarzut spowodowania uP. S.obrażeń ciała, nie przyznał się on do popełnienia tego czynu i złożył wyjaśnienia obciążające odpowiedzialnościąS. A.. Należy również zauważyć, że już składając wyjaśnienia na wstępnym etapie postępowania przygotowawczego we wskazanej sprawieP. R.sygnalizował, że pierwotna relacja została na nim wymuszona (vide: protokół przesłuchania pokrzywdzonego w charakterze podejrzanego w toku posiedzenia w przedmiocie tymczasowego aresztowania).
Relacjonując zachowanieS. A.pokrzywdzony powoływał się na tylko jedno zdarzenie, tj. rozmowę z oskarżonym w samochodzie podczas drogi powrotnej zM., bezpośrednio po pobiciuP. S.. Słuchany po raz ostatni na rozprawie w toku niniejszego procesu pokrzywdzony stwierdził, że nie miały miejsce inne sytuacje, gdy ten oskarżony groził mu w celu zmuszenia do złożenia zeznań lub wyjaśnień uwalniających oskarżonego od odpowiedzialności za pobicieS.. Zeznania pokrzywdzonego w tym zakresie są zdaniem Sądu zgodne z prawdą, gdyż bezpośrednio po zgłoszeniu się na Policję, w dniu 6 sierpnia 2011 rokuP. R.został zatrzymany, przedstawiono mu zarzut popełnienia przestępstwa na szkodęP. S., a następnie został tymczasowo aresztowany i był pozbawiony wolności do 24 października 2011 roku, kiedy to zastosowany wobec niego środek zapobiegawczy został uchylony. NatomiastS. A., jak wynika z materiałów sprawy II K 1208/11, został zatrzymany 17 sierpnia 2011 roku i od tamtego czasu pozostaje pozbawiony wolności. Oskarżony i pokrzywdzony nie mieli zatem po opisanej rozmowie żadnego bezpośredniego kontaktu ze sobą, z czego wynika, że oskarżony nie miał możliwości osobistego wpływania na postawę procesową pokrzywdzonego. Mając na względzie tego rodzaju okoliczności Sąd ustalił, że przestępcze zachowanieS. A.miało miejsce wyłącznie w dniu 5 sierpnia 2011 roku, eliminując z opisu przypisanego mu przestępstwa działanie w okresie zamkniętym datą końcową wskazaną w zarzucie przez prokuratora, tj. 8 sierpnia 201 roku.
Z zeznań pokrzywdzonego i jego rodziców wynikało również, że z chwilą zwolnienia go z Aresztu wŚ., pokrzywdzony i członkowie jego rodziny zaczęli być szykanowani przez osoby powiązane zS. A., członków jego najbliższej rodziny i przyjaciół. Działania te miały związek z powzięciem przez te osoby informacji o tym, że pokrzywdzony w przeciwieństwie doS. A.został zwolniony z Aresztu, a stało się to w związku ze złożeniem przez niego wyjaśnień obciążających oskarżonego, które zostały na dalszym etapie postępowania pozytywnie zweryfikowane zeznaniamiP. S.i towarzyszących mu osób. W związku z taką sytuacją członkowie najbliższej rodzinyS. A., tj. jego ojciecM. A., bratD. A.oraz jego koledzy: braciaT.iR. J.iD. B., zaczęli z chwilą powrotu pokrzywdzonego do miejsca zamieszkania podejmować wobec niego działania noszące znamiona gróźb karalnych, ukierunkowane na wymuszenie na nim zmiany postawy procesowej poprzez zmianę relacji co do sprawstwaS. A.w zakresie pobiciaP. S.. Z całokształtu relacjiP. R.wynikało, że wyżej wymienione osoby, w różnych konfiguracjach personalnych wielokrotnie groziły mu pozbawieniem życia, pobiciem, spowodowaniem kalectwa, a zachowania te miały związek właśnie z jego postawą procesową. Pokrzywdzony zeznawał, że pierwsza tego rodzaju sytuacja miała miejsce ok. 3 dni po jego powrocie do domu, tj. ok. 27 października 2011 roku. Wówczas oskarżeniD. B.iT. J.dobijali się do drzwi mieszkaniaR., żądając aby pokrzywdzony do nich wyszedł, a kiedy otworzyłK. R., doszło do szarpaniny pomiędzy nim a oskarżonymi, którzy próbowali wtargnąć do mieszkania i uciekli dopiero gdyG. R.zagroziła wezwaniem Policji. Z zeznań wymienionych trojga świadków wynikało, że przed budynkiem pozostało wówczas czterech innych towarzyszących oskarżonym mężczyzn, w tymD. A.iR. J., a cała grupa wykrzykiwała wyzwiska i pogróżki wobec pokrzywdzonego. Podobnych sytuacji, kiedy to dochodziło do wykrzykiwania inwektyw i gróźb pod adresemP. R., wydarzyło się więcej, a z relacji wskazanych świadków wynikało, że miały one miejsce praktycznie za każdym razem, gdy oskarżeni lub jakieś inne osoby powiązane ze środowiskiem rodzinyA.przechodziły obok miejsca zamieszkaniaR., a szczególną aktywność w tym zakresie – również w związku z przypadkowymi spotkaniami pokrzywdzonych na ulicy – wykazywał oskarżonyM. A., który zarówno osobiście wobec pokrzywdzonego, jak i wobec jego matki wypowiadał wielokrotnie groźby pobicia jej i jej syna, a także pozbawieniaP. R.życia lub spowodowania jego kalectwa.G. R.zeznała, że takie zachowania ze stronyM. A.miały miejsce począwszy od zwolnienia jej syna z Aresztu Śledczego wŚ.aż do chwili tymczasowego aresztowania oskarżonego w niniejszej sprawie, co nastąpiło po jego zatrzymaniu 31 maja 2012 roku. Również samP. R.relacjonował sytuację z udziałemM. A., kiedy to podczas przypadkowego spotkania na ulicy wW.oskarżony groził mu, a gdy pokrzywdzony zaczął uciekać, zaczął go ścigaćD. A., również wypowiadając groźby pod jego adresem. Odnośnie tego ostatniego oskarżonego pokrzywdzony zeznawał również na okoliczność sytuacji, kiedy napotkał jego iR. J.w lesie i był przez nich ścigany, a oskarżeni wykrzykiwali wobec niego wulgarne pogróżki. Pokrzywdzony był w swych zeznaniach konsekwentny i stanowczy zarówno co do tego, że zdarzenia o podobnym charakterze, kiedy to kierowano wobec niego groźby pobicia i pozbawienia życia miały miejsce wielokrotnie, a uczestniczyli w nich w różnych układach osobowych wszyscy oskarżeni, których pokrzywdzony wymieniał z imienia i nazwiska. Pokrzywdzony miał przy tym świadomość powiązania tych osób zS. A., wiązał ich zachowanie jednoznacznie ze zmianą swoich depozycji w sprawie prowadzonej przeciwko temu oskarżonemu, a wypowiadane przez nich pogróżki traktował poważnie, na co wskazuje to, że uciekał przed oskarżonymi w razie ich przypadkowego napotkania, bał się opuszczać mieszkanie, a ich zachowanie relacjonował swoim rodzicom oraz ówczesnej dziewczynieM. P.. Ta świadek wprawdzie zeznając po raz ostatni na rozprawie częściowo zmodyfikowała swoją relację, stwierdzając, że pokrzywdzony miał jej oświadczyć, że nie obawia się spełnienia przez oskarżonych ich gróźb, jednak twierdzeniom tym Sąd odmówił waloru wiarygodności. Pomimo kilkakrotnego składania poprzednio zeznań świadek nigdy wcześniej nie sygnalizowała tej okoliczności, przez co wiarygodność jej relacji w tym zakresie jest znacznie osłabiona. Nawet zaś jeśli takie słowa miał wobec niej pokrzywdzony wypowiedzieć, to mogły one mieć charakter przechwałek, można by je zinterpretować jako chęć zaimponowania dziewczynie i nie dyskwalifikują one w żaden sposób jego własnych kilkakrotnie powtarzanych oświadczeń co do tego, że gróźb ze strony oskarżonych faktycznie się obawiał, a ich realizację uważał za realną.
Całokształt zeznań pokrzywdzonego charakteryzuje się spójnością, są one logiczne i co do zasady konsekwentne w toku całego postępowania. Drobne nieścisłości i rozbieżności w zakresie relacjiP. R.odnośnie zachowań oskarżonych w ocenie Sądu nie mają charakteru dyskwalifikującego wartość dowodową jego zeznań. Biorąc pod uwagę rozpiętość czasową pomiędzy zdarzeniami, o których pokrzywdzony opowiadał, a czasem w jakim składał kilkakrotnie na przestrzeni blisko 5 lat zeznania, drobne niekonsekwencje jego relacji należy złożyć na karb niepamięci szczegółów zdarzeń, wynikającego z naturalnego zacierania się ich w pamięci. Za odpowiadające prawdzie należy uznać zdaniem Sądu przede wszystkim jego zeznania złożone w trakcie postępowania przygotowawczego, które pokrzywdzony następnie podtrzymał w postępowaniu sądowym.
Sąd nie dopatrzył się w odniesieniu do osoby pokrzywdzonego żadnych szczególnych okoliczności, które deprecjonowałyby wartość dowodową jego zeznań. Pokrzywdzony był opiniowany przez biegłą psycholog, która stwierdziła, że posiada on w pełni zachowaną zdolność do prawidłowego zapamiętywania i odtwarzania spostrzeżeń. Należy zresztą wskazać, że również biegli psychiatrzy, którzy badaliP. R.w innej sprawie prowadzonej z jego udziałem, nie stwierdzili po jego stronie żadnych czynników, które upośledzałyby poczytalność pokrzywdzonego, czy jego zdolności poznawcze lub w zakresie relacjonowania faktów z przeszłości. Biegła psycholog wskazała, żeP. R.dobrze znał oskarżonych, z którymi składając zeznania pozostawał w konflikcie i doświadczał realnej obawy o swoje bezpieczeństwo, zdrowie i życie. Oceniając zeznania pokrzywdzonego w kontekście wniosków cytowanej opinii Sąd ocenił jako wiarygodne i umotywowane psychologicznie. Samą z kolei opinię Sąd uznał za niebudzącą zastrzeżeń merytorycznych ani formalnych, przyjmując jej wnioski za własne.
Jako wiarygodne Sąd ocenił zeznania złożone przez rodziców pokrzywdzonego –G.iK. R.. Również oni wskazywali, że ich syn był ofiarą szykan ze strony oskarżonych, przytaczali w swych relacjach sytuację związaną z najściemD. B.iT. J.na ich mieszkanie, zeznawali na temat wyzwisk i pogróżek wykrzykiwanych przez oskarżonych pod oknami mieszkaniaR..G. R.konsekwentnie i spójnie zeznawała odnośnie takich samych sytuacji z udziałemM. A.. Oboje rodzice pokrzywdzonego zeznawali odnośnie listu, jaki otrzymał on w lutym 2012 roku. Oczywiste wydaje się, że rodzice pokrzywdzonego nie powoływali w swych zeznaniach wszystkich okoliczności, na które powoływał sięP. R.. Pokrzywdzony jest dorosłym mężczyzną i nie musiał relacjonować rodzicom wszystkich szczegółów tej sytuacji i wszystkich zdarzeń, jakie miały miejsce. Powyższe uzasadnia z jakiego względu na temat części okoliczności ustalonych przez Sąd rodzice pokrzywdzonego mieli fragmentaryczną wiedzę, a w swych zeznaniach odwoływali się tylko do niektórych z nich. W tym jednak zakresie ich zeznania w pełni korespondowały z zeznaniami pokrzywdzonego, wobec czego zeznania całej trójki Sąd ocenił jako wiarygodne i przekonujące źródło ustaleń faktycznych.
Z depozycjamiP. R.częściowo korespondowały również zeznaniaM. P.. Świadek ta znała okoliczności będące przedmiotem sprawy z relacji pokrzywdzonego i przytaczała w swych zeznaniach te same fakty. Z oczywistych względów, ponieważ wymieniona nie była co do zasady naocznym przedmiotowych wydarzeń, a jedynie świadkiem ze słyszenia, jej wypowiedzi w omawianym zakresie były mniej szczegółowe i bardziej ogólnikowe niż zeznania pokrzywdzonego, jednak zdaniem Sądu nie umniejsza to wartości dowodowej jej relacji jako potwierdzającej co do zasady wersję zaprezentowaną przez pokrzywdzonego. Generalnie zatem Sąd uznał Sąd zeznaniaM. P.za wiarygodne z poczynionym już powyżej zastrzeżeniem co do jej oświadczenia zgłoszonego podczas ostatniego przesłuchania, co do tego, że pokrzywdzony w rzeczywistości nie obawiał się gróźb kierowanych wobec niego przez oskarżonych.
Dokonując oceny wyjaśnień oskarżonych, Sąd analizował je w kontekście pozostałych dowodów zgromadzonych w niniejszej sprawie oraz w świetle wszystkich jej okoliczności, w tym w powiązaniu z ustaleniami poczynionymi w sprawie prowadzonej przeciwkoS. A.o przestępstwa popełnione na szkodęP. S.. Wszyscy oskarżeni w niniejszym procesie kwestionowali swoją odpowiedzialność w zakresie zarzucanych im występków, w zasadzie jednogłośnie zaprzeczając, aby zdarzenia, w jakich zeznawali świadkowieR., miały miejsce. Odstępstwo od tej zasady stanowiły jedynie wyjaśnienia złożone przezD. B.na etapie śledztwa, odwołane przez niego w toku rozprawy, a także częściowo wyjaśnieniaT. J., który przyznał, że wraz z wymienionym wyżej oskarżonym poszedł do mieszkania pokrzywdzonego, gdzie na korytarzu doszło do szarpaniny zK. R.. Złożenie poprzednio odmiennych wyjaśnień oskarżonyD. B.uzasadnił swoimi obawami przed pozbawieniem wolności, jednak takie wytłumaczenie nie jest dla Sądu przekonujące, podobnie jak twierdzenia oskarżonegoT. J., który nie potrafił w wiarygodny sposób umotywować przyczyn swojej wizyty w domu, gdzie zamieszkiwał oskarżony. Stwierdzenie, żeK. R.miał się wówczas na obu oskarżonych rzucić wydaje się całkowicie pozbawione podstaw. Podobnie za niewiarygodne uznał Sąd wyjaśnieniaR. J., zgodnie z którymi miała wprawdzie miejsce sytuacja, gdy wykrzykiwał pod oknem mieszkania pokrzywdzonego, jednak miało to mieć związek z długamiP. R., o których zwrot upominały się do oskarżonego jakieś nieokreślone osoby. Wyjaśnienia pozostałych oskarżonych ograniczały się w zasadzie do zaprzeczenia okolicznościom będącym podstawą zarzutów, a obrana przez oskarżonych linia obrony zmierzała do zakwestionowania wiarygodności pokrzywdzonego poprzez kwestionowanie jego poczytalności, próby zdeprecjonowania wartości dowodowej jego zeznań sugestiami, iż są one zniekształcone w związku z uzależnieniem pokrzywdzonego od alkoholu i narkotyków. Jak już Sąd wyżej wywodził, tego rodzaju sugestie nie znalazły potwierdzenia w dopuszczonych dowodach z opinii biegłej psycholog oraz opinii biegłych psychiatrów sporządzonej dla potrzeb innej sprawy. Brak jest w związku z tym podstaw do uznania, że pokrzywdzony zmyślił podawane przez siebie okoliczności i że oskarżeni są przez niego bezpodstawnie pomawiani. Szczegółowość, spójność i konsekwencja relacjiP. R.stoją w zdecydowanej opozycji do ogólnikowych zaprzeczeń oskarżonych. Podobnie należy zdaniem Sądu ocenić wyjaśnieniaM. A.odnoszące się do przedstawionego mu zarzutu popełnienia przestępstwa na szkodęG. R.. Stwierdzenie oskarżonego, iż pokrzywdzona jest za stara, aby miał on jej w jakiś sposób grozić, jawi się jako absurdalne.
W tej sytuacji wyjaśnienia oskarżonych potraktował Sąd wyłącznie w kategoriach realizacji obranej przez nich linii obrony, ukierunkowanej na uniknięcie odpowiedzialności karnej.

Oceniając zachowanie oskarżonych pod kątem realizacji przez nich ustawowych znamion zarzucanych im czynów zabronionych Sąd zważył, co następuje:
OskarżonymM. A.,D. A.,T. J.,R. J.iD. B.zarzucono wspólne dokonanie przestępstwa zart. 245 kk. Do znamion ustawowych tego przestępstwa należy działanie w określonym celu – polegającym na wywarciu wpływu na świadka przy użyciu groźby bądź też naruszeniu jego nietykalności cielesnej. W niniejszej sprawie ustalone zachowanie oskarżonych polegało na wywieraniu wpływu na pokrzywdzonegoP. R.poprzez kierowanie wobec niego gróźb pozbawienia życia i spowodowania kalectwa w celu uzyskania zmiany jego depozycji obciążającychS. A.. Zdaniem Sądu okoliczności sprawy dają pełną podstawę do przyjęcia, że działania podejmowane przez wymienionych oskarżonych stanowiły konsekwencję żądania sformułowanego wobec pokrzywdzonego przezS. A.i w pełni realizowały znamiona ustawowe zarzucanego im występku, gdyż w celu uzyskania wpływu na relację procesową pokrzywdzonego (początkowo występującego w charakterze podejrzanego, a następnie w roli świadka) i wymuszenia na nim złożenia wyjaśnień lub zeznań zwalniających faktycznego sprawcę przestępstwa od odpowiedzialności, oskarżeni stosowali wobec niego groźby karalne, które wzbudziły w zagrożonym realną obawę ich spełnienia. Oskarżonym zarzucono popełnienie wskazanego przestępstwa w warunkach czynu ciągłego, a Sąd podzielił pogląd prokuratora co do zasadności przyjętej w akcie oskarżenia kwalifikacji prawnej zachowań oskarżonych, mając na względzie ustalenia co do tego, że oskarżeni podejmowali inkryminowane im zachowania kilkakrotnie w niewielkich odstępach czasu, w okresie od zwolnienia pokrzywdzonego z Aresztu do czasu złożenia przez niego zeznań na rozprawie. Jednocześnie Sąd dostrzegł potrzebę zmodyfikowania opisu czynu przypisanego oskarżonym, w pierwszym rzędzie ustalając inny niż przyjęty w zarzucie okres popełnienia przestępstwa, opierając się w tym zakresie na zeznaniach pokrzywdzonego, z których wynikało, że pierwsze szykany ze strony oskarżonych miały miejsce ok. 3 dni po jego powrocie do miejsca zamieszkania, a więc 27 października 2011 roku. Jednocześnie pokrzywdzony wskazał, że groźby ze strony oskarżonych nie miały miejsca w dniu rozprawy przeciwkoS. A., tj. 22 maja 2012 roku, jednak w okresie poprzedzającym ten dzień zdarzały się wielokrotnie i regularnie. Z poczynionych ustaleń wynikało, że zachowania te były podejmowane przez oskarżonych przede wszystkim w okolicach miejsca zamieszkaniaP. R., a także generalnie na terenieW., stąd też z opisu przypisanego przestępstwa Sąd wyeliminował jako miejsce jego popełnieniaŚ..
Pokrzywdzony podkreślał, że groźby, o których tu mowa były kierowane przez wszystkich oskarżonych w niniejszej sprawie, w różnych konfiguracjach personalnych. Zdaniem Sądu powyższe daje podstawę do stwierdzenia, że w okolicznościach niniejszej sprawy oskarżeni działali wspólnie i w ramach wzajemnego porozumienia. Oczywistym było przy tym dla Sądu, że motywem działalności oskarżonych w tym zakresie była chęć udzielenia wsparcie i uzyskania zmiany sytuacji procesowejS. A., z którym wszyscy oskarżeni byli rodzinnie bądź towarzysko powiązani. Opierając się na ustaleniach faktycznych poczynionych w niniejszej sprawie Sąd stwierdza, że nawet nie podejmując jednocześnie wszystkich czynności sprawczych znamionujących zarzucane im przestępstwo, oskarżeni obejmowali całość podejmowanych wielokrotnie, rozciągniętych w czasie zdarzeń, jednolitym – i to z góry powziętym zamiarem, zainicjowanym z chwilą uzyskania wiedzy o zwolnieniuP. R.z Aresztu i o jego postawie procesowej wyrażającej się w składaniu depozycji obciążającychS. A..„Istotą współsprawstwa jako formy zjawiskowej przestępstwa jest wykonanie czynu zabronionego wspólnie i w porozumieniu z inna osobą, a to z kolei oznacza zachowanie zgodne z podziałem ról, co sprawia, że nie każdy ze współsprawców musi osobiście realizować wszystkie znamiona przestępstwa, każdy jednak musi podejmować takie działania, które łącznie z działaniem innego uczestnika porozumienia zmierza do dokonania przestępstwa. Innymi słowy, dla przyjęcia współsprawstwa nie jest konieczne, aby każda z osób działających w porozumieniu realizowała własnym działaniem znamię czynu zabronionego (…), lecz wystarczy, iż osoba taka – dążąc do realizacji zaplanowanego wspólnie czynu – działała w ramach uzgodnionego podziału ról, co najmniej ułatwiała bezpośredniemu sprawcy wykonanie wspólnego celu. Tak więc cechą współsprawstwa jest to, że umożliwia ono przypisanie jednemu ze współsprawców tego, co uczynił jego wspólnik w wykonaniu łączącego ich porozumienia.”Cytowany pogląd Sądu Najwyższego, wyrażony w postanowieniu z 5 maja 2003 roku (sygn. akt V KK 346/02), w pełni znajduje zastosowanie do okoliczności zdarzenia będącego przedmiotem niniejszej sprawy i Sąd w całości go podziela.
OskarżonemuM. A.zarzucono popełnienie przestępstwa zart. 190 § 1 kkna szkodęG. R.i również w tym zakresie wyniki postępowania dowodowego i poczynione na ich podstawie ustalenia faktyczne uzasadniały przypisanie oskarżonemu wskazanego występku. Z deklaracji pokrzywdzonej jednoznacznie wynikało, że oskarżony groził jej popełnieniem przestępstwa na szkodę jej i jej syna, a jego słowa wzbudziły u pokrzywdzonej realna obawę spełnienia tych gróźb. Użyty w treści cytowanego przepisu zwrot: „jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona” oznacza, że pokrzywdzony musi traktować groźbę poważnie i uważać jej spełnienie za realne. Opisany element subiektywnego odczucia pokrzywdzonego należy analizować poprzez pryzmat zasadności owej obawy, a to kryterium podlega ocenie z punktu widzenia przeciętnej osoby o podobnej do pokrzywdzonego osobowości, psychice, charakterze, intelekcie, znajdującej w podobnej sytuacji. Odnosząc powyższe do okoliczności niniejszej sprawy, w której zachowanieM. A.było jednym z elementów szykan środowiska rodzinyA.wobecP. R., podejmowanych przez dłuższy czas przez kilka osób, należy stwierdzić, że uwzględniając osobowość, dotychczasowy styl życia, w tym karalność oskarżonegoM. A., a także ogólną sytuację osobistą pokrzywdzonej, należało traktować poważnie jej deklaracje co do tego, że poczuła się realnie zagrożona wypowiedziami oskarżonego. Również w tym wypadku, uwzględniając wielość zachowań podejmowanych przez oskarżonego i fakt, że stanowiły one fragment szerzej zaplanowanego i realizowanego postępowania, objętego z góry powziętym zamiarem, zasadne było zakwalifikowanie działania oskarżonego jako dokonanego w granicach czynu ciągłego (art. 12 kk). Przypisanego mu występku oskarżony ten dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonych wart. 64 § 1 kk, na co wskazują ustalenia Sądu co do jego wcześniejszej karalności za przestępstwo podobne (z zastosowaniem przemocy) i odbycia wymierzonej za ten czyn kary pozbawienia wolności w okresie 5 lat poprzedzających popełnienie aktualnie przypisanego czynu.
Odnosząc się z kolei do kwalifikacji prawnej i opisu czynów zarzucanych w akcie oskarżeniaS. A.Sąd uznał je częściowo za nieprawidłowe i dokonał w tym zakresie stosownych modyfikacji. W pierwszym rzędzie należy wskazać, że nie budziły wątpliwości sprawstwo i wina oskarżonego w zakresie skierowania przez niego groźby karalnej pozbawienia życia lub pobicia wobecP. R.. Zachowanie takie z strony oskarżonego miało miejsce – jak to już wyżej Sąd wskazywał – jednokrotnie, w dniu 5 sierpnia 2011 roku, w drodze powrotnej zM., gdzie oskarżony pobiłP. S., doW.. W toku rozmowy prowadzonej wówczas oskarżony zażądał od pokrzywdzonego przyjęcia na siebie odpowiedzialności za popełnienie wskazanego wyżej przestępstwa i złożenie w tym zakresie zeznań lub wyjaśnień zwalniających od tejże odpowiedzialności oskarżonego. Cytowane wyżej groźby padły, gdy pokrzywdzony sprzeciwił się temu żądaniu. Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że obawiał się on spełnienia tych gróźb, a całokształt okoliczności niniejszej sprawy zestawionych z okolicznościami pobiciaP. S., zdaniem Sądu daje podstawy do przyjęcia, że obawy te nie były bezpodstawne, ale realne. Celem działania oskarżonego było wywarcie wpływu na procesowe depozycje pokrzywdzonego i nie ma w tym wypadku znaczenia w jakiej roli procesowej miałby on je prezentować. Należy wskazać, że w sprawie o przestępstwo popełnione na szkodęP. S.pokrzywdzonyP. R.występował początkowo jako świadek sensu largo, tj. osoba mająca wiedzę o zdarzeniu przestępnym mogącą być potencjalnie przedmiotem składanych w procesie karnym zeznań, następnie jako podejrzany, wreszcie faktycznie jako świadek. Zdaniem Sądu żądanie sformułowane przezS. A.należy odnosić nie do konkretnej roli procesowej pokrzywdzonego, ale do całokształtu jego ewentualnych wypowiedzi na temat okoliczności spowodowania uP. S.obrażeń ciała. Znamienne jest przecież, że samS. A.nie mógł wiedzieć w jakiej ostatecznie roli procesowej pokrzywdzony będzie się wypowiadał, choć można domniemywać, że zamiarem swym obejmował przede wszystkim „wywarcie wpływu” na składane przez niego wyjaśnienia, gdyż domagał się przyznania się przez niego do winy w zakresie zarzutu popełnienia określonego przestępstwa. Sąd miał na względzie również, że cytowane wyżej „wywieranie wpływu” to takie oddziaływanie na osobę mającą status świadka lub oskarżonego (a więc analogicznie również podejrzanego), aby zachowała się ona w sposób przez sprawcę pożądany. Zachowanie ofiary może w takim wypadku przybrać również postać złożenia niezgodnych z prawdą zeznań, w związku z czym zarzucone oskarżonemu podżeganie pokrzywdzonego do złożenia fałszywych zeznań (art. 18 § 2 kkw zw. zart. 233 § 1 kk) należało uznać za zachowanie współukarane, eliminując je z kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu. Wbrew treści zarzutów postawionych oskarżonemu Sąd uznał bowiem, że dopuścił się on jednego czynu, nie zaś dwóch odrębnych, popełnionych w ramach tego samego zachowania, w tym samym miejscu i czasie.

Odnośnie wymiaru kar:
Przypisując oskarżonym sprawstwo i winę w zakresie tak pisanych przestępstw, Sąd wymierzył:

1
oskarżonymM. A.,D. A.,T. J.,R. J.iD. B.za czyn zart. 245 kkw zw. zart. 12 kk(w odniesieniu doM. A.kwalifikowany dodatkowo zart. 64 § 1 kk) – kary po 6 miesięcy pozbawienia wolności;

2
oskarżonemuM. A.za czyn zart. 190 § 1 kkw zw. zart. 12 kkiart. 64 § 1 kk– karę 6 miesięcy pozbawienia wolności; nadto wobec tego oskarżonego orzeczono karę łączną w wymiarze 10 miesięcy pozbawienia wolności;

3
oskarżonemuS. A.za czyn zart. 245 kk– karę 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Przy wymiarze kar Sąd miał na uwadze wszystkie dyrektywy jej wymiaru określone wart. 53 kk. Sąd uwzględnił wysoką społeczną szkodliwość wszystkich przypisanych oskarżonym czynów. Zachowanie oskarżonych było ukierunkowane na doprowadzenie do sytuacji, w której faktyczny sprawca przestępstwa popełnionego na szkodęP. S.miałby nie ponieść w ogóle odpowiedzialności za rzeczywiście popełnione czyny zabronione lub ponieść ją w ograniczonym zakresie. Jednocześnie wszyscy oskarżeni byli wyraźnie ugruntowani w przeświadczeniu o własnej bezkarności, o czym świadczy fakt, że przypisanych im zachowań dopuszczali się wielokrotnie, współdziałając w różnych układach personalnych. Przestępstwa, których dopuścili się oskarżeni cechowały się znacznym stopniem zawinienia i zostały dokonane z pełną świadomością bezprawności zachowania sprawców i z premedytacją ich przestępczego działania. Tego rodzaju działania wymagają zdaniem Sądu zdecydowanej reakcji prawnokarnej, przez co orzeczone kary będą stanowiły zarówno wyraz sprawiedliwej odpłaty za popełnione przestępstwa, jak i czytelny sygnał ukierunkowany na realizację funkcji z zakresu prewencji ogólnej i kształtowania społecznej świadomości prawnej. Rozważania te należy odnieść w szczególności do wymiaru kary orzeczonego w stosunku do oskarżonegoM. A., który dopuścił się dwóch przestępstw, działając w warunkach recydywy. Jednocześnie Sąd doszedł do wniosku, że postulowane przez oskarżyciela publicznego zróżnicowanie wymiaru kar w stosunku do poszczególnych oskarżonych nie znajduje uzasadnienia w okolicznościach niniejszej sprawy, skoro działali oni w podobny sposób, w ramach osiągniętego porozumienia realizując swoje ustalone role. Żaden z oskarżonych nie wyróżnił się działaniem szczególnie bardziej drastycznym lub znacząco częstszym niż pozostali, wobec czego zdaniem Sądu brak jest podstaw uzasadniających ich różne potraktowanie w zakresie wymiaru kary. W poprzednim wyroku kary wymierzone poszczególnym oskarżonym zostały istotnie zróżnicowane:M. A.wymierzono za występek popełniony we współdziałaniu z pozostałymi oskarżonymi karę 2 lat pozbawienia wolności, podczas gdyD. A.– karę 8 miesięcy, aR. J.– 6 miesięcy pozbawienia wolności, a wobec braku zaskarżenia orzeczenia w tym zakresie na niekorzyść tych oskarżonych, kary w tym wymiarze zakreślały granice surowości aktualnie orzekającego Sądu. Biorąc wreszcie pod uwagę fakt, że przypisane oskarżonym zachowania przestępcze miały miejsce blisko 4 lata temu i ograniczyły się one wyłącznie do agresji werbalnej, nie wyrządzając pokrzywdzonemu krzywdy fizycznej, Sąd uznał, że kary w wymiarze odpowiadającym karze uprzednio orzeczonej za występek zart. 245 kkwobec jednego z oskarżonych (R. J.) będą proporcjonalne do stopnia zawinienia, społecznej szkodliwości czynów oskarżonych oraz całokształtu okoliczności niniejszej sprawy.
Sąd uznał za celowe zastosowanie wobec oskarżonychD. A.,T. J.,R. J.iD. B.dobrodziejstwa warunkowego zawieszenia wykonania kar, wyznaczając oskarżonym 4-letnie okresy próby. Wymienieni oskarżeni, za wyjątkiemD. A.mają status osób dotychczas niekaranych, zaś wymieniony oskarżony był uprzednio karany za występek zart. 244 kkiart. 178 a § 2 kkw zw. zart. 11 § 2 kk, a więc czyn o zupełnie innym charakterze, popełniony w dodatku w 2013 roku, a więc już po dokonaniu aktualnie przypisanego przestępstwa. Wszyscy wymienieni oskarżeni cieszą się pozytywnymi opiniami środowiskowymi, prowadzą ustabilizowany tryb życia, pracują co najmniej dorywczo i przestrzegają porządku prawnego, co wynika z wywiadów kuratorskich. Uwzględniając zatem ich właściwości i warunki osobiste Sąd uznał, że orzeczenie wobec nich kary w takiej postaci będzie wystarczające dla osiągnięcia wobec oskarżonych jej celów, a sam wynik niniejszego postępowania będzie dostatecznym impulsem do niepodejmowania w przyszłości zachowań niezgodnych z prawem. Wzmocnieniu prewencyjnej funkcji kar dobrze posłuży oddanie oskarżonych w okresie próby pod dozór kuratora sądowego.
Sąd nie dopatrzył się natomiast okoliczności uzasadniających zastosowanie omawianego środka probacyjnego wobec oskarżonychM. A.iS. A.. Pierwszy z wymienionych dopuścił się dwóch aktualnie przypisanych przestępstw w warunkach recydywy, a wywiad środowiskowy wskazuje, że oskarżony jest postrzegany jako osoba o skłonnościach do nadużywania alkoholu i do zachowań agresywnych, co eliminuje możliwość przyjęcia wobec niego pozytywnej prognozy kryminologiczno-społecznej wyrażającej się w przeświadczeniu, że w przyszłości nie popełni on ponownie przestępstwa. NatomiastS. A.obciąża okoliczność, iż obecnie przypisane mu przestępstwo stanowiło element ciągu zachowań przestępczych zainicjowanych groźbami kierowanymi wobecP. S.i jego pobiciem, obejmujących w dalszej kolejności naganne działania wobecP. R., ukierunkowane na uniknięcie odpowiedzialności za wcześniej popełnione poważne przestępstwo. Ustalony w niniejszej sprawie całokształt zachowania oskarżonego daje zdaniem Sądu podstawę do stwierdzenia, że oskarżony jest sprawcą zdemoralizowanym, lekceważącym normy społeczne, a uwzględniając treść opinii sporządzonej w związku z odbywaniem przez oskarżonego kary pozbawienia wolności w zakresie negatywnej prognozy penitencjarnej, brak jest również przesłanek do sformułowania wobec niego pozytywnej prognozy co do przestrzegania w przyszłości porządku prawnego.
Zgodnie z dyspozycjąart. 63 § 1 kkorzeczono o zaliczeniu na poczet wymierzonych oskarżonym kar pozbawienia wolności okresów ich tymczasowego aresztowania (pkt. VII wyroku).
O kosztach procesu orzeczono w oparciu oart. 624 § 1 kpkzwalniając oskarżonych od ich ponoszenia i kierując się w tym zakresie ich sytuacją majątkową.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Świdnicy
date: '2015-05-21'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Joanna Zaganiacz
legal_bases:
- art. 156 § 1 pkt. 2 kk
- art. 624 § 1 kpk
recorder: Barbara Lesiak
signature: II K 145/14
```