You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I Ca 262/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 października 2014 r.
Sąd Okręgowy w Elblągu I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący: SSO Krzysztof Nowaczyński
Sędziowie: SO Aleksandra Ratkowska
SO Teresa Zawistowska (spr.)
Protokolant: st. sekr. sąd. Danuta Gołębiewska
po rozpoznaniu w dniu 8 października 2014 r. w Elblągu
na rozprawie
sprawy z powództwaA. S.
przeciwkoW. G.
o eksmisję
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Rejonowego w Ostródzie
z dnia 16 czerwca 2014 r. sygn. akt I C 664/14
oddala apelację.
Sygn. akt I Ca 262/14

UZASADNIENIE
PowódA. S.wniósł o nakazanie pozwanemuW. G., aby opuścił i opróżnił ze swoich rzeczylokal mieszkalny nr (...)położony wO.przyul. (...)i wydał go powodowi. W uzasadnieniu pozwu podał, że jest właścicielem przedmiotowego lokalu, dla którego prowadzona jest w Sądzie Rejonowym w Ostródzieksięga wieczysta nr (...). Strony pierwotnie zawarły umowę przedwstępną sprzedaży lokalu, a powód licząc na zawarcie umowy przyrzeczonej przekazał mu klucze. Pozwany nie wywiązał się jednak z warunków umowy przedwstępnej i do zawarcia umowy przyrzeczonej nie doszło.
Pozwany wniósł o oddalenie powództwa oraz wezwanie do udziału w sprawie w charakterze pozwanejA. G.. Argumentował, iż razem z żonąA. G.zawarł z powodem umowę przedwstępną sprzedaży lokalu, którego dotyczy sprawa, uiszczając 78000 zł. Według pozwanego, niebawem po zawarciu umowy okazało się, że zostali przez powoda wprowadzeni w błąd co do ceny nieruchomości, a ponadto powód miał zataić fakt zlokalizowania w budynku nielegalnej agencji towarzyskiej, którą sam prowadził.
Wyrokiem z dnia 16 czerwca 2014 r. Sąd Rejonowy w Ostródzie nakazał pozwanemu, aby opuścił, opróżnił i wydał powodowilokal mieszkalny numer (...)położony wO., przyul. (...), nie przyznał pozwanemu uprawnienia do lokalu socjalnego, zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 337 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym 120 zł kosztów zastępstwa procesowego.
Rozstrzygnięcie było wynikiem następujących ustaleń i wynikających z nich wniosków:
A. S.jest właścicielem nieruchomości –lokalu mieszkalnego nr (...), położonego wO.przyul. (...), dla którego w Sądzie Rejonowym w Ostródzie prowadzona jestksięga wieczysta nr (...). W lutym 2011 r.A. S.zawarł z małżonkamiW.iA. G.umowę przedwstępną sprzedaży przedmiotowej lokalu, którzy przy zawarciu tej umowy przekazali mu kwotę 78000 zł, przy czym 20000 zł stanowił zadatek, zaś pozostała kwota byłą zaliczką na poczet ceny sprzedaży. W terminie 6 miesięcy od dnia zawarcia umowy przedwstępnej nabywcy zobowiązali się zapłacić brakującą kwotę 22000 zł i wówczas miało dojść do podpisania umowy sprzedaży. Po zawarciu umowy przedwstępnejA. S.przekazał małżonkomW.iA. G.klucze do mieszkania.A. G.zamieszkiwała w przedmiotowym lokalu do 22 października 2013 r. W lokalu zamieszkuje jedynieW. G.. Do zawarcia umowy sprzedaży nie doszło.A. S.wezwał małżonkówW.iA. G.do opuszczenia lokalu.W. G.nie pracuje, utrzymuje się z zasiłku stałego z tytułu orzeczonej niepełnosprawności ruchowej, w wysokości 520 zł. Pozwany nie jest zarejestrowany jako bezrobotny. Nie dysponuje on prawem do innego lokalu, w którym mógłby zamieszkać.
Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że oddalił wniosek o wezwanie do udziału w sprawie w charakterze pozwanejA. G., uznając, że nie ma do tego podstaw w świetleart. 194 § 1 k.p.c.A. G.nie zamieszkuje wszakże w lokalu, a zatem powód nie ma podstaw, aby występować przeciwko niej z pozwem o eksmisję. Wyjaśniono, że co do zasady to powód decyduje kto ma być w sprawie stroną pozwaną. Skoro zaś sam powód nie chce pozwać danej osoby to wezwanie jej z inicjatywy pozwanego do udziału w sprawie w charakterze pozwanego, można zastosować w wyjątkowych wypadkach, które w niniejszej sprawie nie miały miejsca. Wnioski dowodowe pozwanego o przesłuchanie świadków i dopuszczenie dowodów z dokumentów Sąd pierwszej instancji oddalił, uznając, że okoliczności, które miały być udowodnione przy pomocy tychże dowodów nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie. Podstawę rozstrzygnięcia stanowiłart. 222 § 1 k.c.który stanowi, że właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą. Podniesiono, że powód jest właścicielem lokalu, który zajmuje pozwany, a pozwanemu nie przysługuje żadne skuteczne uprawnienie do władania rzeczą. Strony nie podpisały żadnej umowy określającej zasady korzystania z lokalu. Pozwani z lokalu mieli korzystać bezpłatnie, a zatem - w ocenie Sądu pierwszej instancji - uznać należało, że pomiędzy stronami w sposób dorozumiany doszło do zawarcia umowy użyczenia, o której mowa wart. 710 k.c.Sąd pierwszej instancji przyjął, że pomiędzy stronami doszło do zawarcia umowy na czas oznaczony, to jest do chwili zawarcia umowy przenoszącej własność. W związku z tym, że do zawarcia umowy sprzedaży nie doszło, umowa użyczenia uległa rozwiązaniu najpóźniej w ciągu 6 miesięcy od dnia zawarcia umowy przedwstępnej. MałżonkowieG.po rozwiązaniu umowy nie mieli zatem żadnego tytułu prawnego do władania lokalem. Sąd pierwszej instancji dodał jednocześnie, że gdyby nawet przyjąć, iż umowa użyczenia została zawarta na czas nieoznaczony i tak została ona rozwiązana poprzez wezwanie pozwanego i jego małżonki do wydania powodowi przedmiotowego lokalu, co uznać należałoby za wypowiedzenie umowy. W chwili obecnej pozwany nie dysponuje więc żadnym skutecznym względem powoda uprawnieniem do władania lokalem.
Wyjaśniono, że orzekając o eksmisji pozwanego sąd, stosownie doart. 14 ust.1 ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego, obowiązany jest orzec o uprawnieniu do otrzymania lokalu socjalnego bądź o braku takiego uprawnienia wobec osób, których nakaz dotyczy. Sąd pierwszej instancji uznał, że nie ma podstaw, aby pozwanemu przyznać uprawnienie do otrzymania lokalu socjalnego. Pozwanego nie sposób uznać za osobę ubogą, która nie jest w stanie zapewnić sobie innego lokalu i potrzebuje lokalu socjalnego. Wskazano, że przy zawarciu umowy przedwstępnej pozwany i jego małżonka przekazali znaczna kwotę na poczet ceny i skoro do zawarcia umowy sprzedaży ostatecznie nie doszło, to mają w stosunku do powoda roszczenie o zwrot przynajmniej kwoty 58000 zł tytułem zaliczki. W przekonaniu Sądu pierwszej instancji powyższa kwota, czy też jej połowa, pozwoli pozwanemu na wynajęcie innego lokalu przez kilka lat, a nawet na sfinansowanie – jeżeli nie w całości, to przynajmniej w dużej części – zakupu innej nieruchomości, niekoniecznie na terenie miastaO.. O kosztach procesu orzeczono na podstawieart.98 § 1 k.p.c.
W apelacji pozwanyW. G.wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji. W uzasadnieniu wskazał, że wydając zaskarżony wyrok Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił, że w spornym lokalu jest zameldowana opróczA. G.również jego małoletnia córka, będąca dzieckiem niepełnosprawnym. Wprawdzie córka w chwili obecnej przebywa w domu dziecka(...)wM., jednakże wcześniej była pod jego opieką. Skarżący podniósł, że orzekając eksmisję Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił, iż po okresie 6 miesięcy od zawarcia umowy przedwstępnej powód winien zwrócić mu kwotę 58 000 zł. Powód tą kwotą nie dysponował więc umowa ostateczna nie została zawarta z winy obu stron, a nie jedynie z winy pozwanego i jego małżonki. Pomiędzy stronami nie doszło do stosownych rozliczeń; powód nadal dysponuje środkami pieniężnymi, które mu się nie należą. Pozwany podkreślił nadto, że wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji jest on osobą ubogą, niepełnosprawną, a jego dochód miesięczny stanowi zasiłek stały w wysokości 520 zł. Wskazał, że od kilku lat stara się odzyskać pieniądze, które przekazał powodowi, jednakże bezskutecznie.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja pozwanego okazała się niezasadna. Dokonane przez Sąd pierwszej instancji ustalenia faktyczne i wyprowadzone na ich podstawie wnioski są trafne, wobec czego należało przyjąć je za własne bez potrzeby procesowej ponownego ich przedstawiania w niniejszym uzasadnieniu. Odnieść natomiast należało się jedynie do tych ustaleń i ocen, które zostały zakwestionowane w apelacji.
Wbrew stanowisku prezentowanemu w apelacji dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie miały znaczenia ani okoliczności związane z konfliktem pomiędzy stronami, ani też przyczyny niedojścia do zawarcia pomiędzy stronami umowy przyrzeczonej. Powód wystąpił z roszczeniem windykacyjnym, o którym mowa wart. 222 § 1 k.c.Zgodnie z tym przepisem właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą. Rzeczą Sądu pierwszej instancji było zatem ustalenie czy ziściły się przesłanki uzasadniające wskazane wyżej roszczenie. Takich ustaleń Sąd Rejonowy dokonał, prawidłowo wskazując, że powódA. S.mógł żądać od pozwanegoW. G.wydania, stanowiącego jego własność, lokalu mieszkalnego, gdyż pozwanemu nie przysługiwało skuteczne względem powoda uprawnienie do władania tym lokalem. Łącząca strony umowa użyczenia została przez powoda wypowiedziana poprzez wezwanie pozwanego do opuszczenia lokalu mieszkalnego. Nie ma racji skarżący podnosząc, że w niniejszym postępowaniu powinny brać udział po stronie pozwanej również inne osoby. To powód jest dysponentem procesu i jako osoba inicjująca ten proces, ma obowiązek wskazania strony pozwanej. Zgłaszając roszczenie windykacyjne powód, będący właścicielem lokalu mieszkalnego mógł żądać wydania rzeczy „od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą". W chwili obecnej osobą, która włada faktycznie lokalem mieszkalnym położonym przyul. (...)wO.jest pozwany, albowiem tylko on zamieszkuje w tym lokalu. W opisanym wyżej lokalu nie zamieszkuje już ani żona pozwanego –A. G., ani też jego małoletnia córka, na co wyraźnie wskazuje się w apelacji.
Słusznie też Sąd pierwszej instancji uznał, że pozwanemu –W. G.nie przysługuje prawo do lokalu socjalnego z mieszkaniowych zasobów gminnych. Prawidłowo ustalono, że pozwany był ,,lokatorem” w rozumieniuustawy z dnia 21 czerwca 2001 roku o ochronie praw lokatorów , mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego(Dz.U.2014, poz. 150 j.t.), albowiem zajmował sporny lokal na podstawie umowy użyczenia. W stosunku do osób, które były lokatorami i utraciły – tak jak pozwany – tytuł prawny do lokalu niewchodzącego w skład publicznego zasobu mieszkaniowego, podstawę orzekania przez sąd o uprawnieniu do lokalu socjalnego stanowi przepis art. 14 ust. 3 przytoczonej wyżej ustawy. Zgodnie z treścią tego przepisu sąd, badając z urzędu, czy zachodzą przesłanki do otrzymania lokalu socjalnego, orzeka o uprawnieniu osób, których nakaz dotyczy, biorąc pod uwagę dotychczasowy sposób korzystania przez nie z lokali oraz ich szczególną sytuację materialną i rodzinną.
Należy więc wskazać, że Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowych ustaleń dotyczących sposobu korzystania przezW. G.ze spornego lokalu, jego sytuacji materialnej i rodzinnej, a następnie trafnie uznał, że nie uzasadniały one przyznanie pozwanemu prawa do lokalu socjalnego. Sąd pierwszej instancji zauważył, że pozwany jest osobą niepełnosprawną ruchowo, utrzymuje się z zasiłku stałego w wysokości 520 zł miesięcznie, nie posiada statusu osoby bezrobotnej, a nadto nie posiada innego lokalu, w którym mógłby zamieszkać. Prawidłowo wskazano jednak, że w okolicznościach niniejszej sprawy pozwany może zaspokoić swoje potrzeby mieszkaniowe na wolnym rynku. Niespornym jest, że pozwanemu przysługuje względem powoda roszczenie o zwrot przynajmniej części ceny sprzedaży lokalu. Pozwany przy zawarciu pisemnej umowy przedwstępnej przekazał bowiem powodowi kwotę 78 000 zł, a skoro nie doszło do zawarcia umowy przyrzeczonej to może domagać się od niego zwrotu tej kwoty, ewentualnie jej części ( po potrąceniu zadatku czy też kosztów związanych z utrzymaniem lokalu, na co wskazywała strona powodowa). W takiej sytuacji, nie ulega wątpliwości, iż pozwany będzie miał możliwość zaspokojenia swoich potrzeb mieszkaniowych poprzez wynajęcie innego lokalu czy też poprzez zakup innego mieszkania.
Z tych przyczyn Sąd Okręgowy, na podstawieart. 385 k.p.c.oddalił apelację jako bezzasadną.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Elblągu
date: '2014-10-08'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Teresa Zawistowska
- Aleksandra Ratkowska
- Krzysztof Nowaczyński
legal_bases:
- art. 194 § 1 k.p.c.
- art. 222 § 1 k.c.
- art. 14 ust.1 ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o
  zmianie Kodeksu cywilnego
recorder: st. sekr. sąd. Danuta Gołębiewska
signature: I Ca 262/14
```