You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I ACa 1513/16

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 21 grudnia 2016 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSA Aleksandra Marszałek (spr.)
Sędziowie: SSA Franciszek Marcinowski
SSA Lidia Mazurkiewicz-Morgut
Protokolant: Roksana Krawczyk
po rozpoznaniu w dniu 21 grudnia 2016 r. we Wrocławiu na rozprawie
sprawy z powództwaGminyN.
przeciwkoP. G.
o nakazanie
na skutek apelacji  pozwanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy
z dnia 19 sierpnia 2016 r. sygn. akt I C 841/16

1
zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I  i  III w ten sposób, że oddala powództwo w pozostałym zakresie i zasądza od strony powodowej na rzecz pozwanego 1.080 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania;

2
zasądza od strony powodowej na rzecz pozwanego 1.410 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.

UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 19 sierpnia 2016 r. Sąd Okręgowy w Świdnicy, uwzględniając powództwo gminyN., nakazał pozwanemuP. G.– redaktorowi naczelnemu „(...)opublikowanie w tej gazecie w terminie tygodnia od prawomocności wyroku, sprostowania, w związku z artykułem autorstwa pozwanego: „(...)jaki ukazał się w numerze(...)gazety, następującej treści:
„Nie jest prawdą, że w gestii urzędników GminyN.leży obowiązek rozbiórki pokrytych azbestem komórek, stanowiących własność Wspólnoty Mieszkaniowej wL., przyul. (...). Obowiązek ten obciążał(...)Towarzystwo Budownictwa Społecznego, będące zarządcą wskazanej wyżej wspólnoty mieszkaniowej. Nie jest prawdą, że pracownicy Urzędu GminyN.nie podjęli żadnych działań zmierzających do rozbiórki tychże komórek. Dzięki działaniom GminyN.wskazana wyżej wspólnota mieszkaniowa podjęła uchwałę, zgodnie, z którą obowiązek realizacji działań w tym zakresie obciąża właścicieli. Nadto pismo w sprawie rozbiórki przedmiotowych komórek adresowane do zarządcy we wrześniu 2015 roku, zostało skierowane także do PaniL. W.. Urzędnicy Gminy wielokrotnie zwracali się w tej sprawie do zarządcy, który wskazywał na trudności w znalezieniu przedsiębiorstwa trudniącego się utylizacją azbestu. W związku z tym pracownik Urzędu Gminy znalazł wykonawcę, gotowego do podjęcia się tego zadania i przekazał jego ofertę do zarządcy, w celu podjęcia stosownych działań, wynikających zustawy o własności lokali.
Wójt GminyN.A. M..”
Powyższy wyrok zapadł przy następująco ustalonym stanie faktycznym.

P. G.jest redaktorem naczelnymGazety (...). W numerze(...)Gazety (...)ukazał się artykuł jego autorstwa:(...). Opisano w nim historię chorej na raka(...)R.. Między innymi podano, że zamieszkuje ona w pobliżu należących do Gminy komórek wyłożonych azbestem. W sprawie ich rozebrania matka chorej interweniowała u wójta, jednak, jak się okazało bezskutecznie, a sprawą zajmują się nadal kolejni urzędnicy.
Pismem z dnia 24 lutego 2016 r. wójt gminyN.A. M.wezwałaP. G.do zamieszczenia sprostowania w najbliższym wydaniu dziennikaGazeta (...)do wskazanego wyżej artykułu, argumentując, iż zamieszczanie nieścisłych oraz nieprawdziwych wiadomości godzi w jej dobre imię i nosi znamiona pomówienia. W załączeniu wezwania dołączono sprostowanie.P. G.odmówił zamieszczenia sprostowania, wskazując, iż pisma otrzymane od wójta nie mają charakteru sprostowania.
Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie, zmodyfikował przy tym oświadczenie w sposób niewpływający na jego zasadniczą treść.
Sąd oddalił wnioski dowodowe zmierzające do wykazania prawdziwości informacji zamieszczonych we wskazanych artykułach, gdyż okoliczność ta nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia. Ustalenia faktyczne poczynił zaś w oparciu o wydanieGazety (...)i korespondencję stron.
Sąd wskazał, że podstawą prawną żądań powódki są przepisyustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. prawo prasowe, konkretnie te dotyczące publikacji sprostowania (art. 31ai następne), uznał, że powódka jest osobą zainteresowaną w rozumieniuart. 31a prawa prasowego. Zainteresowany może żądać sprostowania nieścisłej lub nieprawdziwej wiadomości zawartej w materiale prasowym. Celem tej instytucji jest umożliwienie opinii publicznej zapoznania się z wersją drugiej strony sporu. Nie służy ona natomiast badaniu prawdziwości informacji zawartych w artykule oraz rzetelności jego autora. Uznał dalej, że odmowa zamieszczenia sprostowania w odniesieniu do spornej publikacji była nieuzasadniona i nie znajdowała podstaw wart. 33 prawa prasowego. W ocenie Sądu Okręgowego żadna z wymienionych tam przesłanek nie zaistniała, a zatem pozwany winien opublikować nadesłane sprostowanie. Sąd dokonał korekty sprostowania, usuwając z niego nieporadności językowe i wyrażenia, które nie odnosiły się do faktów.
W apelacji od powyższego wyroku pozwany zarzucił:

1
nierozpoznanie istoty sprawy przez nieprzeprowadzenie analizy przesłanek zart. 33 prawa prasowegodo nadesłanego sprostowania w szczególności w zakresie spełnienia wymogu rzeczowości i odnoszenia się do faktów,

2
błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że w świetleart. 31a ust.1 prawa prasowegopodmiotem zainteresowanym i jednocześnie uprawnionym do domagania się sprostowania jest strona powodowa,

3
obrazę prawa materialnego a toart. 31a prawa prasowego, art. 10 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka iart. 5 k.c.przy czym tego ostatniego przez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie zarzutu nadużycia prawa podmiotowego przez powódkę i tym samym przyjęcie, że poza oceną Sądu pozostaje badanie prawdziwości informacji zawartych w sprostowaniach,

4
naruszenie prawa procesowego a toart. 233 § 1 k.p.c.orazart. 224 § 1 i 227 k.p.c.przez oddalenie wniosków dowodowych zmierzających do wykazania prawdziwości informacji zawartych w artykule orazart. 193 i 203 k.p.c.przez przyjęcie, że nie doszło do modyfikacji powództwa w postaci cofnięcia pierwotnego żądania, co miało wpływ na rozstrzygnięcie o kosztach.

Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja pozwanego podlegała uwzględnieniu ze względu na trafny zarzut braku legitymacji czynnej po stronie powodowej, co musiało prowadzić do zmiany zaskarżonego wyroku i oddalenia powództwa.
Sąd Apelacyjny, jako prawidłowe ocenił ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd pierwszej instancji i na nich oparł własne rozstrzygnięcie.
Na wstępie należy zaznaczyć, że powództwo o opublikowanie sprostowania uregulowane wart. 39 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe(Dz.U. 1984,nr 5, poz.24) ma na celu umożliwienie społeczeństwu dostępu do wszechstronnej informacji o opisywanych zdarzeniach, a przynajmniej pozwolenie na zapoznanie się ze stanowiskiem podmiotu, którego dotyczą treści zamieszczone w materiale prasowym. Legitymowany czynnie do wniesienia powództwa jest tzw. podmiot zainteresowany. W tym zakresieart. 39 ust. 1odsyła do art. 31a ust. 1 lub 2 ustawy, z którego wynika, że formalnie podmiotem tym może być zainteresowana w sprostowaniu osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną. W pierwszej kolejności za osobę zainteresowaną należy uznać podmiot, którego dotyczy materiał prasowy, który jest wspomniany w tym materiale bądź na przykład cytowany. Z treści art. 33 ust. 2 pkt 2 wynika też, że osobą zainteresowaną mogą być również podmioty, których nie dotyczą fakty opisane w materiale prasowym, a które to osoby z innych względów poczuły się zobligowane do napisania sprostowania, np. ze względów światopoglądowych czy ze względu na wiedzę, którą dysponują, co do faktów powołanych w materiale prasowym (por. M. Olszyński, Komentarz do art. 31a ustawy prawo prasowe [w:] Monika Brzozowska-Pasieka,Prawo prasowe. Komentarz praktyczny, LexisNexis 2013). Już powyższe czyni wątpliwym legitymację powódki do wystąpienie z niniejszym żądaniem, skoro sporne teksty dotyczą działańA. M., wprawdzie wójta i reprezentanta Gminy, to jednak wprost odnoszą się do Jej osoby i podejmowanych decyzji. Cały niniejszy spór powinien raczej być skierowany na ochroną dóbr osobistych osoby twierdzącej, że jest oczerniana czy pomawiana, a nie na powództwo Gminy występującej niejako w Jej obronie. Okoliczności te są jednak mniej istotne, bowiem brak legitymacji czynnej wynika też z niepodjęcia przez powódkę kroków, które obligatoryjnie powództwo niniejsze muszą poprzedzać.
Warunkiem uwzględnienia powództwo o opublikowanie sprostowania jest wcześniejsze pisemne wystąpienie do redaktora naczelnego z żądaniem opublikowania sprostowania, którego treść należy przedłożyć wraz z żądaniem zgłoszonym w terminie 21 dni od momentu opublikowania materiału prasowego, który ma podlegać sprostowaniu. Ponadto do przesłanek sądowego żądania opublikowania sprostowania należą: odmowa opublikowania sprostowania przez redaktora naczelnego, który ma obowiązek pisemnie zawiadomić wnioskodawcę w terminie 7 dni od otrzymania sprostowania o samej odmowie opublikowania sprostowania i jej przyczynach lub brak ukazania się sprostowania w terminie określonym w art. 32 ust. 1-3 (uzależnionym od charakteru tytułu prasowego i częstotliwości jego ukazywania się) lub ukazanie się sprostowania z naruszeniem wymogów ustawowych.
Sprostowanie prasowe nie stanowi obiektywnej wypowiedzi, co do faktów, która ma na celu zastąpienie faktów nieprawdziwych faktami prawdziwymi, a tym samym odwołanie uprzednio opublikowanych informacji nieprawdziwych. Sprostowanie prasowe jest wypowiedzią zainteresowanego o faktach, które w jego ocenie są nieprawdziwe lub nieścisłe, a co za tym idzie w postępowaniu o publikację sprostowania nie jest i nie może być badana kwestia prawdziwości podlegającego sprostowaniu materiału prasowego, jak również czy samo sprostowanie jest prawdziwe. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 lutego 2016 r. nie jest właściwe obiektywizowanie pojęć "nieprawdziwości" i "nieścisłości" wiadomości podlegającej sprostowaniu. Sprostowanie jest rzeczowym, ale subiektywnym odniesieniem się bohatera materiału prasowego do opisanych w nim okoliczności, a jego celem jest umożliwienie, zgodnie z zasadą nakazującą wysłuchanie również drugiej strony, przedstawienia opinii publicznej własnej wersji wydarzeń, zdementowania określonych informacji (sygnatura akt I CSK 30/15, LEX nr 2093744).
W związku z powyższym za chybione należy uznać zarzuty pozwanego dotyczące błędnej wykładniart. 31a prawa prasowegoi zaniechania przez Sąd badania zarówno prawdziwości informacji zawartych w materiale prasowym jak i nadesłanych w sprostowaniu, a skoro tak, to prawidłowo postąpił Sąd Okręgowy, oddalając wnioski o przeprowadzenie dowodów, które służyć miały wykazaniu powyższych okoliczności.
Rolą sądu w sprawie z powództwa o opublikowanie sprostowania, jest wyłącznie ustalenie, czy podmiot zainteresowany zachował warunki formalne żądania sprostowania zgodnie zart. 31a ustawy prawo prasowe. Zbadanie tych przesłanek prowadzi natomiast do jednoznacznego wniosku, że powódka w ogóle nie wystąpiła do pozwanego z wnioskiem o publikację sprostowania, a zatem nie ma w niniejszym postępowaniu legitymacji czynnej. Wezwanie do opublikowania sprostowania, które przedłożono wraz z pozwem zostało podpisane przezA. M., która pełni funkcję wójta gminyN.. Jakkolwiek strona powodowa utrzymuje, że w piśmie tymA. M.występowała w imieniu gminy, jako organ uprawniony do jej reprezentowania, to jednak analiza treści tego pisma oraz samego sprostowania nie pozwala na zaakceptowanie tych twierdzeń. Wprawdzie zgodnie zart. 31 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym(tekst jednolity Dz.U. 2016 r., poz. 446) wójt reprezentuje gminę na zewnątrz, jednak nie przesądza to, że w takim charakterze występował, żądając od pozwanego publikacji sprostowania. Sformułowania zawarte we wniosku wskazują, żeA. M.występowała we własnym imieniu i interesie. Podnosi ona, bowiem, że informacje zawarte w artykułach prasowych godzą w jej dobre imię i mogą nosić znamiona pomówienia. Ponadto zaznacza, że ich zamieszczanie poniża ją w oczach mieszkańców i powoduje utratę ich zaufania, a także utrudnia sprawowanie funkcji kierownika urzędu.
Taka treść wniosku skutkuje z kolei konkluzją, że powódka nie wystąpiła z żądaniem do redaktora naczelnego o opublikowanie sprostowania, nie może więc domagać się zobowiązania go przez sąd do zamieszczenia sprostowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2006 r., V CSK 151/06, LEX nr 327965). GminieN.nie przysługuje w rozpoznawanej sprawie legitymacja czynna, a zatem jej powództwo podlega oddaleniu.
Niezależnie od powyższego, stwierdzić należy, że trafny jest także zarzut apelacji, w którym wskazano, iż sprostowanie nadesłane do redakcjiGazety (...)nie spełniało również innych wymogów formalnych, o których mowa wustawie prawo prasowe. Do sprostowanie może zostać załączony stosowny wniosek – tak, jak miało to miejsce w niniejszej sprawie - stanowiący odrębny od właściwego sprostowania komunikat. Wobec braku ustawowych wymogów wniosek o sprostowanie może mieć dowolną formę i pochodzić bezpośrednio od zainteresowanego lub innej, upoważnionej przez niego do wystąpienia z wnioskiem osoby trzeciej -art. 31a ust. 1 i ust. 2 ustawy prawo prasowe. Należy jednak podkreślić, że wniosek o sprostowanie nie jest tożsamy z samym sprostowaniem, co wyraźnie zaznaczono w ustawie w art. 31a ust. 1 i 2 oraz art. 31a ust. 3, 4, 5, 6, 7. Sprostowaniu natomiast ustawa narzuca określone wymogi formalne i tak w myśl art. 31a ust. 4 sprostowanie powinno zawierać podpis wnioskodawcy, jego imię i nazwisko lub nazwę oraz adres korespondencyjny tak, by możliwe było ustalenie, od kogo pochodzi. Jak już zaznaczono wyżej, celem instytucji sprostowania jest umożliwienie opinii publicznej zapoznania się ze stanowiskiem osoby, której materiał prasowy dotyczył. Stąd istotne jest, by nie było wątpliwości, co do tego, na czyj wniosek zostało ono opublikowane i kto redagował jego treść. Sprostowanie przedłożone pozwanemu nie było natomiast podpisane i nie zawierało żadnych informacji na temat wnioskodawcy.
Zgodnie z treściąart. 33 ust. 1 pkt 1 ustawy prawo prasoweredaktor naczelny odmawia opublikowania sprostowania, jeżeli jest ono nierzeczowe lub nie odnosi się do faktów, a na podstawie pkt 3 również wtedy, gdy nie odpowiada wymaganiom określonym wart. 31a ust. 4-7, na przykład nie zawiera podpisu. Natomiast funkcją i rolą sądu w sprawie o opublikowanie sprostowania jest jedynie sprawdzenie zasadności decyzji redaktora naczelnego o odmowie publikacji określonego sprostowania w kształcie, w jakim zostało ono nadesłane do redakcji w terminie przewidzianym wprawie prasowym(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 maja 2008 r., I CSK 531/07, LEX nr 438292). Niewątpliwie redaktor naczelny miał zatem podstawy, by odmówić publikacji przesłanego tekstu, choć zgodnie zart. 33 ust. 3 ustawy prawo prasowepowinien poinformować również o przyczynach odmowy.
Podsumowując powyższe rozważania stwierdzić należy, że powództwo wniesione przez gminęN.podlegało oddaleniu przede wszystkim ze uwagi na bark legitymacji procesowej po stronie powodowej. Powyższe czyni zbędnym ustosunkowywanie się do innych zarzutów apelacji, Sąd Apelacyjny zmienił, więc zaskarżony wyrok na podstawieart. 386 § 1 k.p.c.i powództwo oddalił.
Konsekwencją zmiany wyroku musiała być również zmiana orzeczenia o kosztach. Chybiony jest zarzut wskazujący na potrzebą uznania, iż w sprawie wystąpiono z dwoma kolejnymi powództwami (o ochronę dóbr i o sprostowanie), skoro ostatecznie sprecyzowano żądanie w sposób opisany wyżej. Na podstawieart. 98 k.p.c.na rzecz pozwanego – jako strony wygrywającej postępowania w całości – zasądzono 1.080 zł tytułem kosztów postępowania pierwszoinstancyjnego oraz 810 zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Powyższe kwoty stanowią wynagrodzenie za udział w sprawie profesjonalnego pełnomocnika ustalone na podstawie § 8 ust. 1 pkt 2 oraz § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, przy czym są to i tak koszty, jak w przypadku sprawy o ochrony dóbr osobistych zastosowane przez analogię (sprawa podobna), z braku odrębnego uregulowania kosztów zastępstwa w sprawie o sprostowanie.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnywe Wrocławiu
date: '2016-12-21'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Aleksandra Marszałek
- Franciszek Marcinowski
- Lidia Mazurkiewicz-Morgut
legal_bases:
- art. 39 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe
- art. 5 k.c.
- art. 224 § 1 i 227 k.p.c.
- art. 31 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym
recorder: Roksana Krawczyk
signature: I ACa 1513/16
```