You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II AKa 57/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 kwietnia 2013 r.
Sąd Apelacyjny w Łodzi, II Wydział Karny, w składzie:

Przewodniczący:

SSA Paweł Misiak (spr.)

Sędziowie:

SA Izabela Dercz
SA Jarosław Papis

Protokolant:

sekr. sądowy Łukasz Szymczyk

przy udzialeJ. S., Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi
po rozpoznaniu w dniu 25 kwietnia 2013 r.
sprawy

1

R. T.

oskarżonego zart. 280 §2 kkw zw. zart. 193 kk,art. 157 §1 kkw zw. zart. 11 §2 kkw zw. zart. 12 kkiart. 64 §1 kk;

2
P. J.

oskarżonego zart. 280 §2 kkw zw. zart. 193 kk,art. 157 §1 kkw zw. zart. 11 §2 kkw zw. zart. 12 kk
na skutek apelacji wniesionych przez prokuratora i obrońcę oskarżonego
R. T.
od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi
z dnia 28 stycznia 2013 r., sygn. akt IV K 238/11
na podstawieart. 437 kpkiart. 438 pkt 2 kpk

1
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu w Łodzi do ponownego rozpoznania;

2
zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw.M. K.i adw.P. G.kwoty po 738 (siedemset trzydzieści osiem) zł tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonym z urzędu w postępowaniu odwoławczym.

II AKa 57/13

UZASADNIENIE

R. T.iP. J.stanęli pod wspólnym zarzutem dokonania tego, że:
w dniu 3 kwietnia 2011 roku wP., działając w krótkich odstępach czasu i w wykonaniu z góry powziętego zamiaru oraz wspólnie i w porozumieniu, wdarli się do mieszkania położonego wP.przyul. (...)w ten sposób, że rozbili siekierą drzwi wejściowe do wyżej wymienionego lokalu, a następnie kopiącD. N.po klatce piersiowej, brzuchu, spowodowali u pokrzywdzonego obrażenia ciała w postaci złamania żeber, które spowodowało naruszenie czynności narządu oddechowego na okres trwający dłużej niż siedem dni oraz używając niebezpiecznego narzędzia w postaci siekiery, którąP. J.uderzył pokrzywdzonego w głowę, zabrali w celu przywłaszczenia telefon komórkowymarki N.o wartości 50 zł, przy czym czynu tegoR. T.dopuścił się w ciągu 5 lat od odbycia co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne,
tj. czynu zart. 280 §2 kkw zw. zart. 193 kk,art. 157 §1 kkw zw. zart. 11 §2 kkw zw. zart. 12 kkiart. 64 §1 kkw stosunku doR. T.i czynu zart. 280 §2 kkw zw. zart. 193 kk,art. 157 §1 kkw zw. zart. 11 §2 kkw zw. zart. 12 kkw stosunku doP. J..
Sąd Okręgowy w Łodzi wyrokiem z dn. 28 stycznia 2013 r. uznałR. T., w miejsce zarzucanego mu czynu, za winnego tego, że:
w dniu 3 kwietnia 2011 r. wP., działając wspólnie i w porozumieniu zP. J., wdarł się domieszkania numer (...)przyulicy (...)wP.i wziął udział w pobiciu pokrzywdzonegoD. N.narażając go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienie skutku określonego wart. 156 §1 kklubart. 157 §1 kkpowodując u niego ranę głowy okolicy ciemieniowo-skroniowej po stronie prawej, która stanowi naruszenie czynności narządu ciała trwające nie dłużej niż 7 dni, przy czym tego czynu oskarżony dopuścił się w ciągu 5 lat od odbycia ponad 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne
i przyjmując, że czyn oskarżonego wyczerpuje dyspozycjęart. 158 §1 kkiart. 193 kkw zw. zart. 11 §2 kkw zw. zart. 64 §1 kk, na podstawieart. 158 §1 kkw zw. zart. 11 §3 kkwymierzył oskarżonemu karę 8 miesięcy pozbawienia wolności.
NatomiastP. J.w miejsce zarzucanego mu czynu, sąd uznał za winnego tego, że:
w dniu 3 kwietnia 2011 r. wP., działając wspólnie i w porozumieniu zR. T., wdarł się domieszkania numer (...)przyulicy (...)wP.po uprzednim zniszczeniu siekierą drzwi wejściowych wartości 300 złotych, a następnie używając niebezpiecznego narzędzia w postaci siekiery wziął udział w pobiciu pokrzywdzonegoD. N.narażając go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, albo nastąpienie skutku określonego wart. 156 §1 kklubart. 157 §1 kkpowodując u niego ranę głowy okolicy ciemieniowo-skroniowej po stronie prawej, która stanowi naruszenie czynności narządu ciała trwające nie dłużej niż 7 dni oraz dokonał zniszczenia mienia w postaci ławy i lampki nocnej wartości łącznej 115 złotych
i przyjmując, że czyn oskarżonego wyczerpuje dyspozycjęart. 159 kkiart. 288 §1 kkw zw. zart. 11 §2 kk, na podstawieart. 159 kkw zw. zart. 11 §3 kkwymierzył oskarżonemu karę 8 miesięcy pozbawienia wolności, przy czym na podstawieart. 69 §1 i 2 kkiart. 70 §1 pkt 1 kkwykonanie tej kary warunkowo zawiesił oskarżonemu na okres 2-ch lat próby.
Na podstawieart. 63 §1 kksąd zaliczył oskarżonym na poczet orzeczonych kar okresy tymczasowego aresztowania:

-

R. T.od 3 kwietnia do 29 listopada 2011 r.,

P. J.od 1 maja do 29 listopada 2011 r.

Zasądził nadto wynagrodzenie dla obrońców z urzędu oskarżonych.
Wyrok ten został zaskarżony przez prokuratora i obrońcę osk.R. T..
Prokurator podniósł zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę orzeczenia, a mającego wpływ na jego treść, polegającego na uznaniu za niewiarygodne zeznań pokrzywdzonegoD. N.w przedmiocie okoliczności utraty telefonu komórkowegomarki N.ujętej w skardze publicznej, w oparciu o oświadczenia dowodowe pokrzywdzonego, jako zaboru w celu przywłaszczenia dokonanego przez oskarżonych w związku z użyciem niebezpiecznego narzędzia w postaci siekiery, co skutkowało bezpodstawną zmianą opisu i kwalifikacji prawnej czynu oskarżonychR. T.iP. J.poprzez wyeliminowanie kwalifikowanego typu przestępstwa rozboju i przyjęciu tezy, że w chwili czynu przestępnego pokrzywdzony nie był w posiadaniu przedmiotowego telefonu komórkowego, podczas gdy prawidłowa ocena środka dowodowego, tj. zeznańD. N., poparta obiektywnymi, w pełni wiarygodnymi dowodami w postaci oględzin miejsca zdarzenia – lokalu mieszkalnego mieszczącego się wP.przyulicy (...), w toku których ujawniono przy śladach napaści przedłużacz elektryczny z włączoną ładowarką telefonumarki N.oraz informacje z zestawu startowego sieciP., a także pismabanku (...) S.A.stwierdzającego fakt zastrzeżenia karty bankomatowej w dniu 6 kwietnia 2011 roku z tytułu likwidacji rachunku bankowego prowadzi do wniosku, iż w/w oskarżeni dopuścili się zbrodni rozboju stypizowanej wart. 280 §2 kk.
Prokurator wnosił w konkluzji o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Obrońca osk.R. T.natomiast zarzuciła:

1
obrazę prawa procesowego, a mianowicieart. 7 i 410 kpkprzez dokonanie dowolnej oceny dowodów i w konsekwencji błędnym przyjęciu, że oskarżonyT.wypełnił swoim zachowaniem znamiona przestępstwa zart. 158 §1 kk,

2
rażącą niewspółmierność kary, która jest wynikiem surowszej od uzasadnionej wynikami postępowania dowodowego, kwalifikacji prawnej.

Domagała się w efekcie zmiany zaskarżonego wyroku w zakresie pkt 1 części dyspozytywnej wyroku przez wyeliminowanie z podstawy skazania za czyn przypisany oskarżonemuart. 158 §1 kkw zw. zart. 64 §1 kkprzy zastosowaniuart. 11 §2 kk, zaś z podstawy wymiaru kary wyeliminowanieart. 11 §3 kk, a zatem przyjęcie za wyłączną podstawę prawną skazania i wymiaru karyart. 193 kk, przy stosownym złagodzeniu jej wymiaru.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacji prokuratora nie można odmówić słuszności. Ale gdyby nawet pominąć jego argumenty i uznać, że ocena materiału dowodowego przeprowadzona przez sąd I instancji jest w pełni prawidłowa, to i tak zaskarżony wyrok nie mógłby się ostać z uwagi na mankamenty, jakimi jest dotknięty, związane zwłaszcza z brakiem konsekwencji sądu przy konstrukcji samego rozstrzygnięcia, jak również jego uzasadnienia. Nie chodzi tu rzecz jasna o brak orzeczenia co do kosztów postępowania, choć i takie uchybienie ma tu miejsce. Ten niedostatek mógłby bowiem zostać uzupełniony w trybieart. 626 §2 kpk, lecz przecież §1 tego przepisu nakłada na sąd obowiązek rozstrzygnięcia o kosztach w orzeczeniu kończącym postępowanie. Obowiązku tego sąd nie dopełnił. Choć przypisane oskarżonym przez sąd I instancji czyny różnią się opisami ich znamion, to jednak zawierają elementy tożsame. Takie mianowicie, że obaj oskarżeni działając wspólnie i w porozumieniu mieli wedrzeć się domieszkania nr (...)przyul. (...)wP.i wziąć udział w pobiciu pokrzywdzonegoD. N.. Okoliczności te przełożyły się na postać podstawy prawnej skazaniaR. T.w ten sposób, że znalazły się w niej przepisyart. 158 §1 kkiart. 193 kk. Drugi z tych przepisów z niezrozumiałych powodów nie został jednak powołany przez sąd I instancji w kwalifikacji prawnej czynu osk.P. J., a przecież niewątpliwie i on dopuścił się naruszenia miru domowegoD. N.. Różnica w ocenie prawnej sądu I instancji wyniknęła tu z powodu uznania, że takie zachowanie oskarżonegoJ.było współukaranym czynem uprzednim. Nie przekonuje jednak argumentacja, że za taki sam czyn powinien odpowiadaćR. T.z tego powodu, że nie miał rzekomo „planu co do dalszych swoich poczynań wobec pokrzywdzonego, w tym także popełnienia na jego szkodę przestępstwa z użyciem przemocy” (k. 899). To znaczy, że taki plan miałP. J., ale przecież trudno znaleźć w aktach sprawy podstawę dowodową do takiego twierdzenia. Przeciwnie – to z inicjatywyR. T.obaj oskarżeni poszli do pokrzywdzonego i toT.zadecydował o wyłamaniu drzwi (k. 612). W dalszej części uzasadnienia (k. 900) sąd ustalił zresztą, że wcześniej oskarżeni nie planowali popełnienia konkretnego przestępstwa na szkodę pokrzywdzonego i decyzję podjęli już w czasie zdarzenia.W tej sytuacji trudno znaleźć racjonalne argumenty na tego rodzaju zróżnicowanie odpowiedzialności karnej oskarżonych – niezależnie od tego, czy w ogóle były w okolicznościach sprawy podstawy do wydania wyroku w takiej postaci, jaką przyjął sąd merytoryczny. Kolejna kwestia ma dalej idące konsekwencje i trafnie została podniesiona przez obrońcęR. T.. Jakkolwiek bowiem sąd uznał, że oskarżony wziął udział w pobiciu pokrzywdzonego, to jednak w poczynionych ustaleniach faktycznych przyjął, że nie zadał mu żadnego uderzenia, a przeciwnie – starał się go bronić. W końcowej części uzasadnienia sąd I instancji argumentował, że dla przyjęcia sprawstwa za czyn zart. 158 kknie jest wcale konieczne, aby oskarżony zadał choćby jeden cios. Wystarczające jest świadome połączenie działania jednego ze sprawców z działaniami innego człowieka. Ze strony osk.T.istniało, wg sądu, sprawstwo psychiczne (k. 899). W końcu więc nie wiadomo, jaka była, zdaniem sądu I instancji, faktyczna rola w zajściuR. T.– bronił pokrzywdzonego, czy współdziałał zP. J.w pobiciu, psychicznie go wspierając. W orzecznictwie Sądu Najwyższego można wprawdzie spotkać pogląd, że udział w pobiciu może polegać na zagrzewaniu do atakowania pokrzywdzonego. Nie jest to jednak pogląd trafny, gdyż taka osoba jest wyłączona z kręgu potencjalnych sprawców uszkodzenia ciała lub śmierci. Właściwe jest tutaj natomiast zastosowanie przepisów o podżeganiu lub pomocnictwie (Kodeks Karny Komentarz pod redakcją Mariana Filara, Lexis Nexis, Warszawa 2008, str. 627). Ale przecież z ustaleń sądu nie wynika, żeby osk.T.zachęcał do atakowania pokrzywdzonego, stąd w ogóle przypisanie mu występku przewidzianego wart. 158 §1 kkbudzi istotne zastrzeżenia. Te kwestie zostały dostrzeżone w apelacji obrońcy.
Przechodząc do apelacji prokuratora stwierdzić należy, że przywołuje on trafne argumenty, które wskazują, że nie wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia w tej sprawie, zostały przez sąd I instancji dostrzeżone i uwzględnione. Przede wszystkim jednak oskarżyciel zakwestionował prawidłowość dokonanej przez ten sąd oceny zeznań pokrzywdzonego i tutaj też nie sposób odmówić mu racji.
To prawda, żeD. N.ma ograniczoną sprawność intelektualną. Leczy się z powodu upośledzenia lekkiego, organicznych zaburzeń osobowości i organicznej chwiejności emocjonalnej. To znaczy, że do jego twierdzeń należy podchodzić z ostrożnością i rozwagą. Tym bardziej, że z opinii biegłejA. T.– która wraz z biegłąZ. W.uczestniczyła w czynności przesłuchania pokrzywdzonego – wynika, żeD. N.ma skłonność do konfabulacji rozumianej nie jako świadome podawanie nieprawdy, ale jako wypełnianie luk pamięciowych prawdopodobnym materiałem pamięciowym. Sąd I instancji dokonał analizy zeznań tego świadka i wykazał wiele niekonsekwencji, różnic i sprzeczności w jego twierdzeniach. Tak zapewne byłoby w wypadku każdego świadka z podobnymi niedoborami intelektualnymi i emocjonalną chwiejnością, co nie oznacza, że zeznania takie z góry są skazane na ujemną ocenę, a osoba taka pozbawiona należnej ochrony prawnej. Zwłaszcza, gdy na drugim biegunie znajdują się zgodne wyjaśnienia oskarżonych, negujących kluczowe dla sprawy okoliczności. W takim wypadku niezbędne jest pogłębienie analizy dowodów celem stwierdzenia, czy obraz zajścia opisywany przez pokrzywdzonego jest zgodny, przynajmniej we fragmentach z tym, co wynika z innych dowodów. Prościej mówiąc, czy zeznania pokrzywdzonego znajdują potwierdzenie w innych dowodach. Sam fakt, że to obaj oskarżeni wtargnęli w nocy 3 kwietnia 2011 r. do mieszkaniaD. N., pokonując drzwi wejściowe z użyciem siekiery, jest niewątpliwy. Podobnie jak zniszczenie mienia pokrzywdzonego w postaci ławy i lampki nocnej. Protokół oględzin mieszkania po tym zdarzeniu i materiał fotograficzny, dokumentujący rodzaj uszkodzeń drzwi i sprzętów domowych z charakterystycznymi dla uderzeń siekierą śladami, jest wystarczająco czytelny. A wreszcie fakt doznania przezD. N.rany głowy z uszkodzeniem i złamaniem warstwy korowej zewnętrznej łuski kości czołowej po stronie prawej, także świadczy o użyciu narzędzia odpowiednio ciężkiego. Choć zatem oskarżeni na rozprawie w ogóle kwestionowali fakt posiadania i posługiwania się siekierą, to sąd I instancji i tak zasadnie stanął w tym wypadku na gruncie zeznań pokrzywdzonego, wspartych wspomnianymi wcześniej dowodami i uznał, że wiarygodne są jego twierdzenia co do używania przez osk.P. J.siekiery. W konsekwencji sąd uznał przecież, że ponosi on odpowiedzialność m.in. za czyn o znamionach określonych wart. 159 kki poczynił także stosowne ustalenia dotyczące sposobu pokonania przez oskarżonych drzwi i zniszczenia mienia przezP. J.. Uznał także, że pokrzywdzony został uderzony siekierą. Już na samym początku śledztwa pokrzywdzony mówił o zaborze przez oskarżonych określonych przedmiotów – telefonu komórkowego, karty bankomatowejBanku (...), dowodu osobistego i dwóch legitymacji rencisty. Przedmioty te znajdowały się na ławie, która następnie uległa zniszczeniu. Obie legitymacje i dowód osobisty odnalazły się w mieszkaniu kilka dni później i pokrzywdzony zawiadomił o tym organa ścigania. Zdołał odzyskać kartę bankomatową, gdyż została znaleziona przez jego sąsiadkę na podwórku posesji. A zatem przedmiot ten został wyniesiony z jego mieszkania. Przekonujące są twierdzenia pokrzywdzonego co do posiadania przed zajściem telefonu komórkowegom-ki N., zakupionego krótko wcześniej od koleżanki jego matki.W jego mieszkaniu ujawniono wszak informacje do pakietu startowego sieciP.i włączoną ładowarkę do telefonuN., a przy tym z zeznań pokrzywdzonego wynika, że doładowywał konto kwotą 25 zł, zaś telefon przed zajściem podłączył do ładowarki z powodu niefunkcjonującej baterii. Na te okoliczności prokurator słusznie zwraca uwagę w uzasadnieniu apelacji wykazując, że stanowią one wsparcie dla pierwotnych zeznań pokrzywdzonego co do podjętych przez oskarżonych zachowań. Sytuacja dowodowa nie jest więc taka, że sąd I instancji stanął wyłącznie przed oceną twierdzeń uczestników zdarzenia. Nie chodzi tu bowiem tylko o ocenę wypowiedzi i ocenę dotyczącą samej osoby. Wprawdzie – jak pisze sąd I instancji – w ramach swobodnej oceny dowodów mieści się możliwość przyznania wiarygodności jedynie pewnym fragmentom oświadczeń danej osoby, a zdyskwalifikowanie danego dowodu w pozostałej części, to jednak ocena taka nie będzie pełna i swobodna, jeśli pominie lub nie przyda należytego znaczenia okolicznościom, które pozytywnie weryfikują odrzuconą część twierdzeń. Akurat co do utraty telefonu komórkowego w czasie zdarzenia pokrzywdzony złożył w całym toku postępowania konsekwentne zeznania, a włączona do sieci ładowarka w powiązaniu z przekazaną przez pokrzywdzonego informacją o wyładowanej w telefonie baterii, poddaje w wątpliwość stanowisko sądu I instancji o możliwości utraty przez pokrzywdzonego telefonu jeszcze przed powrotem do domu.
Pomimo więc wielu zastrzeżeń do zeznań pokrzywdzonego, ich niekonsekwencji i wewnętrznych sprzeczności, są w materiale dowodowym sprawy okoliczności pozwalające na ich zweryfikowanie i prawidłową ocenę. Tym bardziej, że w wielu szczegółach już zostały – jak wyżej wykazano – zweryfikowane i uznane za wiarygodne. Zadania wszechstronnej oceny tego dowodu podejmie się sąd I instancji w toku ponownego rozpoznania sprawy. Zwróci przy tym uwagę na opinię biegłychZ. W.iA. T., dotyczącą sylwetki pokrzywdzonego i wiarygodności jego twierdzeń z psychologicznego punktu widzenia, a także na argumenty podniesione w obu apelacjach. Nie pominie przy tym zapisów w dokumentacji lekarskiej po pobycie pokrzywdzonego w szpitalu po zajściu, w kwietniu 2011 r., gdyż i tam może znajdować się wskazówka, które z podawanych przez niego okoliczności dotyczących sposobu działania oskarżonych mogą być uznane za wiarygodne.
Wysokość wynagrodzenia dla obrońców z urzędu za postępowanie odwoławcze uwzględnia aktualne stawki za czynności adwokackie i nakład pracy obrońców.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Łodzi
date: '2013-04-25'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Jarosław Papis
- Paweł Misiak
- Izabela Dercz
legal_bases:
- art. 70 §1 pkt 1 kk
- art. 438 pkt 2 kpk
recorder: sekr. sądowy Łukasz Szymczyk
signature: II AKa 57/13
```