You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. aktII AKa 252/18

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 7 lutego 2019 r.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie, II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący:

SSA Andrzej Olszewski

Sędziowie:

SA Piotr Brodniak (spr.)
SA Stanisław Stankiewicz

Protokolant:

st. sekr. sądowy Karolina Pajewska

przy udziale prokuratora Prokuratury Rejonowej w Koszalinie Magdaleny Sobczak - Lorens
po rozpoznaniu w dniu 7 lutego 2019 r. sprawy

W. P.
oskarżonej zart. 284 § 2 k.k.w zw. zart. 294 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonej
od wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie
z dnia 19 września 2018 r., sygn. akt II K 91/17

I
zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że jako datę czynu przypisanego oskarżonej wskazuje 22 kwietnia 2016 r., zaś w oznaczeniu maszyny(...)jako jej typ wskazuje „(...)”,

II
w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy,

III
zwalnia oskarżoną od ponoszenia kosztów sądowych związanych z postępowaniem odwoławczym.

SSA Stanisław Stankiewicz SSA Andrzej Olszewski SSA Piotr Brodniak
Sygn. akt. II AKa 252/18

UZASADNIENIE
W. P.została oskarżona o to, że w dniu 23 lipca 2016 rokuwK.przywłaszczyła powierzone jej do użytkowania maszyny budowlanew postaci układarki pobocza i(...)4 o łącznej wartości 309.960 zł na szkodęFundacji Centrum (...)wK.,
to jest o czyn zart. 284 § 2 kkw zw. zart. 294 § 1 kkw zw. zart.11 § 2 kk.
Sąd Okręgowy w Koszalinie wyrokiem z dnia 19 września 2018 r. wydanymw sprawie II K 91/17,W. P.uznał za winną popełnienia zarzuconegojej przestępstwa i ustalając, że wartość maszyn wynosiła 232.162,50 złotych brutto,za przestępstwo to, na podstawieart. 294 § 1 kkiart. 33 § 1, 2 i 3 kk, wymierzyłjej karę roku pozbawienia wolności oraz 250 stawek dziennych grzywny po 40 złotych każda z nich.
Na podstawieart. 69 § 1 i 2 kkorazart. 70 § 1 kk, wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności, Sąd Okręgowy warunkowo zawiesił na okres próby 3 lat.
Nadto, Sąd Okręgowy rozstrzygnął o kosztach sądowych.
Apelację od wyroku wywiódł obrońcaW. P.i zarzucił mu:
1. naruszenie prawa procesowego tj.art. 7 kpkpoprzez błędną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego ocenionego wbrew zasadom prawidłowego rozumowania,oraz zasad wiedzy i doświadczenia życiowego polegającego na:
a) nieprawidłowym przyjęciu, iż z wyjaśnień oskarżonejW. P.wynika, iż zakup sprzętu budowalnego na rzecz oskarżonej był czynnością pozorną oraz faktycznym beneficjentem umowy był syn oskarżonej, podczas gdy z zeznań oskarżonej wynika, iż zakupiony sprzęt budowlany wykorzystywany byłw działalności gospodarczej prowadzonej przez oskarżonąW. P.(w jej imieniu oraz na jej rachunek) a wyłącznie wskazanym segmentem jej działalności gospodarczej, którym przedmiotem było prowadzenie oraz organizacja prac budowlanych w ramach przedsiębiorstwa oskarżonej zajmował się syn oskarżonejM. B.;
b) nieprawidłowym przyjęciu, iż oddanie w faktyczne władanie maszyn (powierzeniu do kierowania robót budowlanych w ramach przedsiębiorstwa oskarżanej) jej synowiM. B.było przekroczeniem ustaleń zawartych w umowie, bowiem nie przewidywała ona możliwości swobodnego dysponowania nimi,podczas gdy z samej istoty zaciągniętego zobowiązania finansowego zaciągniętego„z przeznaczeniem, na cele inwestycyjne - zakupu maszyn budowlanych wrazz zakupem materiałów produkcyjnych i eksploatacyjnych związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą" oraz z samej istoty prowadzenia działalności gospodarczej wynika, iż używanie sprzętu przedsiębiorstwa może być wykonywane także przez inne osoby m.in. przez osoby posiadające określone uprawnienia, pracowników przedsiębiorstwa czy też osoby, którym powierzone zostały określone czynnościw ramach prowadzonej działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę, oraz używanie wskazanego sprzętu nie musi odbywać się wyłącznie przez samą osobę przedsiębiorcy;
2. naruszenie prawa procesowego tj.art. 410 kpkpoprzez wydanie wyrokuz pominięciem istotnych okoliczności ujawnionych w postępowaniu mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy tj. okoliczności użytkowania sprzętu budowlanego w przedsiębiorstwie oskarżonej oraz na potrzeby tego przedsiębiorstwa przez osoby uprawnione oraz, iż zaginięcie sprzętu budowalnego nastąpiło w bezpośrednim związku przyczynowo skutkowym związanym ze śmiercią syna oskarżonejM. B.oraz przywłaszczenie została dokonane przez osoby trzecie;
3. naruszenie prawa procesowego tj.art. 167 kpkw zw. zart. 170 kpkpoprzez oddalenie wniosków dowodowych zgłoszonych przez obrońcę (zgłoszonych w mc. grudniu 2017 r.) poprzez ich oddalenie przez Sąd Okręgowy w mc. czerwcu 2018 r. albowiem w ocenie Sądu zmierzały one do przedłużenia postępowania, a któreto dowody miały istotne znaczenie dla przedmiotowej sprawy;
4. błąd w ustaniach faktycznych, mający wpływ na treść wyroku, polegającyna przyjęciu, iż oskarżonaW. P.dokonała czynności przywłaszczenia powierzonych jej do użytkowania maszyn budowlanych w postaci układarki poboczai(...)(...)podczas gdy prawidłowo ustalony stan faktyczny na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego winien prowadzić do wniosku, iż oskarżona nie dopuściła się zarzuconego jej aktem oskarżenia czynu;
5. błąd w ustaleniach faktycznych polegających na niewłaściwym przyjęciu (znacznym zawyżeniu) wartości maszyny budowlanej w postaci spycharki(...)
(...)poprzez przyjęcie, iż wartość oszacowanej na podstawie wyceny mienia sporządzonej w dniu 31 lipca 2018 r. przez biegłego Inż.M. W.spycharki wynosi 118 750,00 zł netto, podczas gdy z samejfaktury Vat nr. (...)z dnia1 grudnia 2014 r. na podstawie którejprzedsiębiorstwo (...)dokonało jej zakupu wynika, iż w chwili zakupu posiadała ona wartość 125 000,00 zł netto, wskazana maszyna budowlana nie była przezprzedsiębiorstwo (...)serwisowana a co znacznie obniżało jej wartość, a co biegły w przeprowadzonej opinii zupełnie pominął,jak również to, iż biegły w przeprowadzonej opinii porównał wartość spycharki(...)(...)z wartością rynkową spycharek(...)tj. spycharek o znacznie większej wartości, a na której to opinii bezkrytycznie oparł się Sąd Okręgowy, co było istotną okolicznością dla kwalifikacji prawnej zarzuconego oskarżonej czynu;
6. błąd w ustaleniach faktycznych, mający wpływ na treść wyroku polegającyna przyjęciu, iż do zawarcia przedmiotowej pożyczki doszło wyłącznie na prośbę syna oskarżonejM. B.oraz, iż zawarta umowa miała charakter pozorny oraz, iż beneficjentem wskazanej umowy był syn oskarżonejM. B.na rzecz którego został zakupiony sprzęt budowalny, który faktycznie był użytkowany przez jej syna, podczas gdy zakupiony sprzęt budowalny wykorzystywany byłw działalności gospodarczej prowadzonej przez oskarżonąW. P.(w jej imieniu oraz na jej rachunek) a wskazanym segmentem jej działalności gospodarczej, którym przedmiotem było prowadzenie oraz organizacja prac budowlanych zajmował się syn oskarżonejM. B., zaś wskazanego sprzętu używały wyłącznie osoby uprawnione przez przedsiębiorcę,
w konsekwencji
7. naruszenie prawa materialnego tj.art. 284 § 2 kkw zw. zart. 294 § 1 kkpoprzez jego zastosowanie oraz uznanie, iż oskarżonaW. P.przywłaszczyła powierzone jej do użytkowania maszyny budowlane w postaci układarki poboczai(...)(...)
Formułując te zarzuty, obrońcaW. P.wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez uniewinnienie oskarżonej od zarzuconego jej czynu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do Sądu Okręgowego w Koszalinie celem ponownego jej rozpoznania.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja okazała się o tyle pożądana, że doprowadziła do sprecyzowania daty czynu przypisanegoW. P., a także typu jednej z przywłaszczonych przez nią maszyn. Natomiast w swym zasadniczym nurcie, apelacja ta jawi się jako bezzasadna.
Dokonując takiej oceny wywiedzionego środka odwoławczego, na wstępie należy zwrócić uwagę na jego specyfikę. I tak, w pierwszym rzędzie trzeba zauważyć, że na poparcie zarzutów wyspecyfikowanych w punktach 1 podpunkt a) i b) oraz 6 (numeracja, z uwagi na jej brak w apelacji, przyjęta przez Sąd Apelacyjny), skarżący,de facto, przytacza w uzasadnieniu apelacji i to niemalżein extenso, treść owych zarzutów (strona 5-6 apelacji). W dalszej kolejności należy uwypuklić wewnętrzną sprzeczność argumentów zaprezentowanych w uzasadnieniu apelacji. Na stronie 8 tego dokumentu, jego autor najpierw wskazuje, że branżą budowlaną oskarżona„(…) trudniła się już wcześniej przed zawarciem umowy zFundacją Centrum (...)(…)”, a następnie stwierdza, że „prowadząc działalność ubezpieczeniową z uwagi na duże zapotrzebowanie rynku na wykonywanie prac budowlanych oraz wcześniejszy kontakt z branżą budowlaną, oskarżona postanowiła rozszerzyć profil prowadzonej przez nią działalności gospodarczej o prowadzenie robót budowlanych (między innymi na skutek rozmów z jej synem oraz rozpoznania potrzeb rynku) zaciągając zobowiązanie finansowej za (powinno być „finansowe na” - uwaga Sądu Apelacyjnego) zakup sprzętu budowlanego na potrzeby prowadzonej przez nią działalności gospodarczej”. Z kolei na stronie 6 apelacji, skarżący wskazuje, że „(…) przyczyną zaprzestania spłaty pożyczki oraz zwrotu sprzętu budowlanego były problemy w branży ubezpieczeniowej i zaległości w ZUS”, zaś na stronie 7 stwierdza coś zgoła odmiennego, a mianowicie, że sprzęt budowlany „(…) zaginąłw bezpośrednim związku przyczynowo skutkowym związanym ze śmiercią syna oskarżonejM. B.”, a ściślej rzecz ujmując „(…) został przywłaszczony przez nieznane osoby (…)”. Poza wspomnianą sprzecznością istniejącą w samej treści apelacji, jej specyfika objawia się również w tym, że zarzuty opisane w punktach 3 i 5, nijak się mają do realiów rozpoznawanej sprawy,zaś lansowana w skardze teza, żeW. P.rozszerzyła zakres prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej o prace budowlane, które to przy wykorzystaniu maszyn realizował jej syn, jest w ogóle sprzeczna z treścią wyjaśnień oskarżonej.A zatem, już choćby taki a nie inny kształt wywiedzionej apelacji nakazuje powątpiewać w jej zasadność. Natomiast przekonując o tym, że apelacja ta faktycznie jest bezzasadna i to w stopniu oczywistym, należy odwołać się do wyjaśnieńW. P., przy czym dla uwypuklenia owej bezzasadności, koniecznym jest przytoczenie tych wyjaśnieńin extenso. Czyniąc to, wskazać więc należy,iż oskarżona stwierdziła, że: „moje problemy z synem zaczęły się w 2003 roku, wtedy gdy podjęłam decyzję o rozwodzie. W 2008 roku po raz pierwszy syn miał problemz prawem. W 2011 roku otworzyłam własną firmę, przeprowadziłam się doK.. Syn pozostał wP., próbował prac w różnych branżach. Przebywał w złym środowisku. Prosiłam, żeby się przeprowadził, chwilę pracował ze mną, potem wrócił doP., do tamtego środowiska i branży budowlanej. W 2014 roku poprosiłam go, żeby został wK., otworzył firmę, ale nadal chciał pracowaćw budowlance. Któregoś dnia przyszedł i powiedział, że może wykonać dużą pracę, ale nie dostanie kredytu na zakup maszyny. Poprosił mnie, żebym wzięła kredytna swoją działalność gospodarczą. To była druga połowa 2014 roku. Ja wzięłam kredyt i podpisałam umowę. (…) Nigdy nie zajmowałam się branżą budowlaną. Wystawiałam tylko polisy dla tych klientów. Zajmowałam się przez 25 lat pośrednictwem ubezpieczeniowym. (…)M.były czasem wK.,a w większości wP.. Później były tylko wP.. (…) Nie wiem co się stało z maszynami.” (wyjaśnienia oskarżonej k. 516-517).
Na kanwie cytowanej wypowiedziW. P.można więc,a właściwie należy, sformułować następujące wnioski. Otóż, po pierwsze, wymieniona nigdy nie prowadziła działalności w zakresie budownictwa. Co prawda zgromadzone dowody o charakterze dokumentarnym świadczą o tym, że przed uzyskaniem pożyczki, pod szyldem jej firmy, były realizowane różne prace budowlane, niemniej jednak nie zmienia to wynikającego z wyjaśnień oskarżonej faktu, że ona sama nigdy nie zajmowała się działalnością w sektorze budowlanym, nigdy nie była nią zainteresowana, zaś jej uwaga skupiała się wyłącznie na działalności polegającejna pośrednictwie ubezpieczeniowym. W tym stanie rzeczy, nie tyle bezzasadnie,co wręcz kuriozalnie brzmi zawarta w apelacji teza, że oskarżona, między innymi,po rozmowach z synem, „postanowiła rozszerzyć profil prowadzonej przez nią działalności gospodarczej o prowadzenie robót budowlanych” (…) „ a wyłącznie wskazanym segmentem jej działalności gospodarczej, której przedmiotem było prowadzenie oraz organizacja prac budowlanych w ramach przedsiębiorstwa oskarżonej zajmował się syn oskarżonejM. B.”. Natomiast druga konkluzja, która wyłania się z wyjaśnieńW. P., sprowadza siędo stwierdzenia, że oskarżona, zanim jeszcze doszło do zawarcia umowy pożyczkii zakupu maszyn, powzięła zamiar wyzbycia się władztwa nad nimi, a zamiar ten zrealizowała, przekazując maszyny, bezpośrednio po ich zakupie, swojemu synowi. Zaakcentować jednocześnie należy, że owo przekazanie nie było, jak sugerujeto skarżący, jedynie oddaniem maszyn, w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, w faktyczne władanie synowi, lecz oddaniem, które wiązało sięz całkowitą utratą kontroli nad tymi maszynami, co innymi słowy oznacza, utratą faktycznego władztwa nad nimi. A zatem, oddając maszyny synowi, oskarżona postąpiła z nimi tak, jak ich właściciel, choć tym, zgodnie z umową przewłaszczeniaz dnia 20 stycznia 2015 r. (k.59-61), byłaFundacja Centrum (...)(...)(...)wK.. Gdyby zaś oskarżona faktycznie prowadziła działalność w zakresie budownictwa, a jej syn, w ramach tej działalności, zajmował się realizacją konkretnych zleceń, to w świetle wspomnianej umowy, rzecz jasna, istniała możliwość przekazania maszyn w użytkowanie innej osobie, w tym przypadku synowiW. P.. Możliwość tę dopuszczał bowiem § 6 pkt 5 umowy,tyle tylko, że oddanie maszyn w użytkowanie osobie trzeciej wymagało zgody pożyczkodawcy i zarazem właściciela tych maszyn, czyli Fundacji, o której mowa powyżej. Tymczasem oskarżona takowej zgody nie uzyskała, a co więcej w ogóleo nią nie występowała. Zaakcentować również należy, żeW. P.w żadnym z pism kierowanych do Fundacji nie wskazywała na to, że maszyny znajdują się w posiadaniu jej syna, a także nie informowała o tym, co aktualnie sugeruje skarżący, a mianowicie, że zostały one ukradzione, czy też przywłaszczone przez inne osoby. Dodać też trzeba, że również w trakcie spotkania, które w dniu2 września 2016 r. odbyło się z udziałem przedstawicieli Fundacji, komornika oraz męża i jednocześnie pełnomocnika oskarżonejA. P. (1), ten ostatni, nie tylko, że również nie przekazał wyżej wymienionych informacji, ale co więcej, nie potrafił odpowiedzieć na pytania, gdzie znajdują się maszyny oraz, czy ewentualnie zostały sprzedane (protokół k. 320-321). Obok tych, zaprezentowanych uwarunkowań,w dalszej kolejności trzeba podkreślić istnienie okoliczności, która to dla bytu przestępstwa przypisanego oskarżonej posiada wręcz fundamentalne znaczenie.Otóż w piśmie z dnia 23 lipca 2016 r. oskarżona została wezwana do wydania maszyn w dniu 22 kwietnia 2016 r. (k.33). Co prawda owo pismo zostało błędnie datowane, niemniej jednak nie ma to żadnego znaczenia, jeśli się zważy na to, że faktycznie zostało wysłane doW. P.w dniu 5 kwietnia 2016 (k.258). Dodać również należy, że pismo to zostało skierowane do oskarżonej na ostatni znany Fundacji adres miejsca zamieszkaniaW. P., co zgodnie z treścią§ 8 umowy przewłaszczenia maszyn z dnia 20 stycznia 2015 r., oznacza, że zostało oskarżonej skutecznie doręczone. Wskazać też trzeba, że pismo, o którym mowa zostało wysłane doW. P.również za pośrednictwem poczty elektronicznej (k.260). Oskarżona nie uczyniła jednak zadość wezwaniu i ostatecznie nie wydała maszyn ich właścicielowi. Co prawda w piśmie z dnia 29 kwietnia 2016 r. (k.261) wyraziła chęć spłaty ciążących na niej zobowiązań, niemniej jednak,nie zmienia to faktu, że nie zwróciła maszyn Fundacji, która to była ich właścicielem.
Dla wyczerpania poruszonej w apelacji tematyki związanej z treścią wyjaśnień oskarżonej, wypada jeszcze zauważyć, że z wyjaśnień tych w istocie wynika,iż po śmierciM. B.W. P.miała przekazać organom ścigania jego telefon komórkowy. Rzecz jednak w tym, iż relacja oskarżonej wskazuje również na to, że owo przekazanie miało służyć wyjaśnieniu okoliczności śmiercijej syna, a nie jak sugeruje to skarżący, ustaleniu miejsca, w którym znajdowałysię maszyny.
W konkluzji zaprezentowanych uwag, stwierdzić zatem należy i to bez potrzeby wdawania się w rozważania kto był faktycznym beneficjentem umowy pożyczki,że bezpośrednio po jej zawarciu, a także po zawarciu umowy przewłaszczenia, oskarżona postąpiła z maszynami, czy też inaczej, rozporządziła nimi tak, jakby była ich właścicielem. Później zaś, nie przejawiała jakiejkolwiek dbałości o ich los,a po wezwaniu jej do wydania maszyn, nie zwróciła ich właścicielowi, czym z kolei uzewnętrzniła brak woli owego zwrotu. Tego rodzaju zachowanie, a właściwie zaniechanie oskarżonej, bez wątpienia wyczerpuje znamiona przestępstwa stypizowanego wart. 284 § 2 kk, a z uwagi na przekraczającą 200.000 złotych wartość przedmiotu tego przestępstwa, również wart. 294 § 1 kk. Natomiast nawiązującdo tej wartości i tym samym ustosunkowując się do zarzutu przytoczonego powyżejw punkcie 5, w pierwszej kolejności wypada zauważyć, że ustalenie poczynione przez autora opinii określającej wartość maszyn (k.595-613), wskazuje, iż znajdującysię w fakturze zakupu spycharki(...)numer podwozia tej maszyny (k.57), przypisany jest do typu(...), a nie, jak wynika to ze wspomnianej faktury, „(...)”. Dodać jednocześnie wypada, iż ustalenie to nie budzi wątpliwości, jako że jego źródłem jest baza danych producenta rzeczonej maszyny, to jestfirmy (...). W tej sytuacji, w kategoriach nieporozumienia należy traktować sformułowaną przez skarżącego uwagę, że „(…) biegły w przeprowadzonej opinii porównał wartość spycharkiC. D.z wartością rynkową spycharek(...)tj. spychareko znacznie większej wartości (…)” (strona 4 apelacji). Jeśli zaś chodzi o określoną przez biegłego wartość wspomnianej maszyny, to należy zauważyć, że ustalając ją,ów biegły miał w polu widzenia rok produkcji, cenę oraz datę zakupu tej maszyny,a także okres jej użytkowania, jak również maksymalny, związany z tym użytkowaniem, spadek jej wartości. W tej sytuacji bezzasadnie więc brzmią,
    notabene, gołosłowne uwagi apelującego, w ramach których sugeruje on, że określona w opinii wartość spycharki(...)jest zawyżona.
W identyczny sposób, to znaczy również w kategoriach nieporozumienia, należy też traktować tezę, która jest osnową zarzutu opisanego w punkcie 3. Lektura protokołu odzwierciedlającego przebieg rozprawy odbytej w dniu 3 lipca 2018 r. (k.544-551) jednoznacznie bowiem wskazuje, że Sąd Okręgowy w istocie oddalił wnioski dowodowe, które skarżący zawarł w piśmie z dnia 5 grudnia 2017 r.(k.402-405), tyle tylko, że żadnego z nich nie oddalił z tego powodu, że zmierzałyone do przedłużenia postępowania, lecz z zupełnie innych, precyzyjnie wymienionychw uzasadnieniu postanowienia dowodowego, przyczyn. Na marginesie tego spostrzeżenia trzeba jednocześnie uczynić kolejne i w konsekwencji stwierdzić,że w dowodowych realiach przedmiotowej sprawy, decyzja wyrażona we wspomnianym postanowieniu był ze wszech miar zasadna.
Podsumowując zaprezentowane rozważania stwierdzić zatem należy,że Sąd Okręgowy procedujący w niniejszej sprawie, zgromadził wszystkie, niezbędne do jej rozstrzygnięcia dowody, bezbłędnie je ocenił, a na podstawie tej oceny poczynił jak najbardziej prawidłowe ustalenia faktyczne. Ów Sąd dokonał również właściwej subsumcji czynu przypisanegoW. P., a kształtując wysokość wymierzonych jej kar pozbawienia wolności oraz grzywny, uczynił to w sposób,który w efekcie doprowadził do tego, że kary te absolutnie nie rażą niewspółmierną surowością. Przeciwnie, są one sprawiedliwe i wyważone, a taki ich charakter gwarantuje, że spełnią swe cele, tak w zakresie społecznego, jak i indywidualnego oddziaływania.

  Inicjatywa odwoławcza obrońcy oskarżonej, mimo wszystko musiała jednak skutkować korektą zaskarżonego wyroku w zakresie dotyczącym daty czynu przypisanegoW. P.oraz oznaczenia typu przywłaszczonej przez nią spycharki marki(...). Maszyna ta, to bowiem spycharka wymienionej marki typ „(...), a nie jak wskazano w opisie czynu, „(...)”. Jej przywłaszczenie,a także przywłaszczenie przez oskarżoną drugiej maszyny, nastąpiłozaś 22 kwietnia 2016 r., to jest w dniu, w którymW. P., zgodniez wezwaniem skierowanym do niej przez Fundację, miała zwrócić maszyny,a ostatecznie tego nie uczyniła.
Z uwagi na aktualną, trudną sytuację materialnąW. P., Sąd Apelacyjny, w oparciu o przepisyart. 624 § 1 kpkorazart. 17 ust. 1 ustawy z dnia23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych(Dz. U. z 1983 r. Nr 49, poz. 223 ze zmianami), zwolnił ją od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych związanychz postępowaniem odwoławczym.

    Stanisław Stankiewicz Andrzej Olszewski Piotr Brodniak

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnyw Szczecinie
date: '2019-02-07'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Andrzej Olszewski
- Stanisław Stankiewicz
- Piotr Brodniak
legal_bases:
- art. 33 § 1, 2 i 3 kk
- art. 624 § 1 kpk
- 'art. 17 ust. 1 ustawy z dnia '
recorder: st. sekr. sądowy Karolina Pajewska
signature: II AKa 252/18
```