You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I Ns 549/14

POSTANOWIENIE
Dnia 8 października 2015 roku
Sąd Rejonowy w Raciborzu Wydział I Cywilny
w następującym składzie:
Przewodniczący: SSR Marzena Korzonek
Protokolant: st. sekr. sądowy Helena Chrubasik
po rozpoznaniu w dniu 8 października 2015 roku w Raciborzu
na rozprawie
sprawy z wniosku:J. G.,M. G.
z udziałem:B. F.
o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości
p o s t a n a w i a:
1. oddalić wniosek,
2. zasądzić solidarnie od wnioskodawcówJ. G.iM. G.na rzecz uczestniczki postępowaniaB. F.kwotę 1.217,00 zł (jeden tysiąc dwieście siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Sygn. akt I Ns 549/14

UZASADNIENIE
Wnioskiem z dnia 25 czerwca 2014 roku wnioskodawcyJ. G.iM. G.wnieśli o stwierdzenie nabycia przez zasiedzenie z dniem 31 grudnia 2002 roku, na zasadach wspólności majątkowej małżeńskiej prawa własności nieruchomości położonej wR., zapisanej wksiędze wieczystej nr (...), stanowiącejdziałkę nr (...)o powierzchni 0,5000 ha o wartości 15.000 złotych oraz o zasądzenie od uczestniczki postępowania na rzecz wnioskodawców kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu wnioskodawcy wskazali, że poprzednim właścicielem przedmiotowej nieruchomości była matka uczestniczki postępowaniaC. H., która w 1972 roku dała tę nieruchomość matce wnioskodawczyniP. K.. Od tego czasu matka wnioskodawczyni uprawiała ją, władała nią jak właścicielka i tak była traktowana zarówno przezC. H., jak i przez sąsiadów, ponadto od 1972 roku były płacone za nieruchomość podatki. Przy uprawie nieruchomości zaczęła pomagać też wnioskodawczyni wraz z mężem, którzy zawarli związek małżeński w 1974 roku. Wnioskodawcy wskazali, że 1989 roku została spisana umowa sprzedaży między uczestniczką postępowania a wnioskodawczynią, która zapłaciła za pole 500.000 złotych. Wnioskodawcy wskazali, że zarówno posiadanieC. H., jak wnioskodawców miało charakter samoistny oraz że byli oni postrzegani przez poprzednich właścicieli, jak i sąsiadów uważani za jedynych i prawowitych właścicieli, a ponadto oświadczyli, iż strony podejmowały starania co do sfinalizowania umowy sprzedaży w formie aktu notarialnego, co czego jednak nie doszło.
W odpowiedzi na wniosek uczestniczka postępowaniaB. F.wniosła o oddalenie wniosku wskazując, że jest prawnym właścicielem nieruchomości oraz że opłacała podatki rolne od przedmiotowej nieruchomości, jak również przez cały okres dzierżawy gruntu przez wnioskodawczynię wyrażała na to zgodę. Uczestniczka wskazała, że w 1972 roku nieruchomość była uprawiana przez jej mamę oraz przez nią. Podała, że co parę lat wyrażała zgodę na uprawę jej roli przez wnioskodawców. Odnosząc się do umowy z 1989 roku uczestniczkę postępowania oświadczyła, że przekazaną kwotę traktuje jako zaliczkę na kupno pola oraz jako zaliczkę za tę uprawę. Wskazała, że istotnie wnioskodawczyni uprawiała rolę, jednakże za jej zgodą. Uczestniczka postępowania wskazała, że w 2005 roku złożyła wniosek o wpisanie w księdze wieczystej prawa własności na jej rzecz. Ponadto uczestniczka postępowania podniosła, że w 2005 roku brała udział w postępowaniu w sprawie ustalenia przebiegu granic działek ewidencyjnych dotyczących przedmiotowej nieruchomości, a ponadto była informowana co jej stanu prawnego i administracyjnego.
W piśmie procesowym z dnia 3.03.2015 roku pełnomocnik wnioskodawczyni wniósł o oddalenie wniosku oraz o zasądzenie solidarnie od wnioskodawców na rzecz uczestniczki postępowania kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Pełnomocnik uczestniczki postępowania wskazał, że dopiero w połowie lat 80-tychP. K.zaczęła władać nieruchomością, natomiast w latach 70-tychC. H.iP. K.pomagały sobie w uprawie gospodarstw. Pełnomocnik uczestniczki postępowania oświadczył, iż doszło do sporządzenia umowy dołączonej do wniosku, jednakże jest ona nieważna jako sporządzona bez zachowania formy aktu notarialnego; wskazał, że kiedy z czasem wnioskodawczyni nie domagała się zawarcia umowy w formie aktu notarialnego uczestniczka potraktowała tę kwotę jako zaliczkę za dzierżawę. Pełnomocnika wskazał, że dopiero od 1989 roku mógłby biec termin zasiedzenia nieruchomości, jednakże pełnomocnika uczestniczki zaprzeczył, aby wnioskodawcy byli posiadaczami samoistnymi; wskazał, że byli jedynie posiadaczami zależnymi, gdyż między stronami doszło do zawarcia ustnej umowy zbliżonej w swej treści do umowy dzierżawy czy użyczenia, a w trakcie rozmów stron uczestniczka cyklicznie wyrażała zgodę na uprawę swojego pola. Podniósł, że uczestniczka wyłącznie płaciła podatki. Ponadto pełnomocnik uczestniczki zakwestionował dobrą wiarę wnioskodawców wskazując, iż nabyli mieli oni pełną świadomość, że nie są właścicielami, skoro w ostatnim czasie podjęli starania kupna nieruchomości, a ponadto zawierając umowę bez zawarcia formy aktu notarialnego mieli świadomość, że nie stają się właścicielami.
Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:
Nieruchomość stanowiącadziałkę nr (...)o pow. 0,5000 ha położona wR., dla której prowadzona jestksięga wieczysta nr (...)jest własnościąB. F.. Stanowi grunty orne. Poprzednim właścicielem nieruchomości była matkaB. C. (1)H., która wraz z córką uprawiała pole do 1960 roku. WtedyC. H.przeprowadziła się wraz z rodziną doR.. Ponieważ nie miała już siły uprawiać nieruchomości, a nie chciała, aby pole leżało ugorem, umówiła się ustnie ze znajomąP. K., że ta będzie nieruchomość uprawiać w zamian za płacenie podatków.C. H.w związku z tym dałaP. K.wolną rękę co do rodzajów uprawy. Wcześniej pole było wydzierżawione przez panaK., a także leżało ugorem przez 2 lata. W 1969 roku matkaM. P.K.rozpoczęła prace na przedmiotowej nieruchomości, która był zachwaszczona i konieczne było usuwanie perzu, w czym pomagał jejJ. H.. Od 1970 rokuP. K.zaczęła uprawiać przedmiotowe pole.P. K.mówiłaC. H., że chciałaby, aby to pole było jej i żeby nikomu go nie oddawała. WtedyC. H.odpowiadałaP. K., że „to pole i tak będzie Twoje”, a kiedy inne osoby chciały kupić nieruchomość odC. H.- w tymC. N.- informowała, że uprawia jeP. K.w zamian za podatek, a jeżeli nie zdecyduje się nieruchomości kupić, będzie miała na myśli propozycję pozostałych kontrahentów. Już od początku 1970 roku w uprawie pomagała matceM. G., wówczas 15-letnia, jednakże toP. K.decydowała co zasiać i co uprawiać.P. K.przekazywała pieniądze na podatekC. H.. W 1975 rokuC. H.przeprowadziła się do córkiB. F.doM.. W tym czasieP. K.wracając z targu odwiedzała prawie co tydzieńP. K., w trakcie tych rozmów mówiłaP. K., że chce, aby to pole kiedyś było jej i aby nikomu go nie oddała. Zdarzało się, że skarżyła się na gorszy zarobek na targu i mówiła wtedy, że są problemy z płatnością podatku. Do 1988 roku podatek rolny od przedmiotowej nieruchomości płaciłaC. H.z pieniędzy przekazywanych przezP. K., a czasami z własnych środków. Od zawarcia małżeństwa w 1974 roku pole zaczął również uprawiaćJ. G.wraz z żonąM. G., pomagała im matkaP. K.. Nikt im nie decydował za nich, co mają uprawiać i w jaki sposób..B. F.wybierała się czasami z córkąS. L.na spacer i oglądała czy pole jest uprawiane, było tak w latach 1995-2000.
Postanowieniem Sądu Rejonowego w Raciborzu z dnia 3.03.1988 roku, sygn. akt I Ns 67/88 stwierdzono nabycie spadku poC. H.na rzecz jej dzieci, z tym że stwierdzono, iż gospodarstwo rolne położone wM.nabyła córkaB. F.w całości.
W sierpniu 1989 rokuB. F.zwróciła się doM. G.z propozycją, aby kupiła przedmiotowe pole, matkaM. G.poleciła jej wtedy, aby za pole zapłaciła.B. F.potrzebowała wtedy pieniędzy. Na spotkanie doB. F.M. G.wybrała się razem zA. B., która spisała odręcznie treść umowy sprzedaży pola. W umowie przewidziano i zapisano, żeM. G.zapłaciłaB. F.całość ceny w dniu 9 sierpnia 1989 roku w wysokości 500.000 złotych. Z treścią umowyB. F.się zapoznała i podpisała ją. Kwotę 500.000 złotychB. F.przyjęła wyrażając zgodę na sprzedaż pola.M. G.miała świadomość, że do ważności umowy sprzedaży nieruchomości jest wymagana forma akty notarialnego, jednakże umówiła się zB. F., że zawarcie umowy w formie aktu notarialnego nastąpi po załatwieniu przezB. F.formalności spadkowych, również po to, aby nakazy płatnicze podatku rolnego były wystawiane naM. G.. Od momentu zawarcia umowyM. G.czuła się jak właściciel i nie traktowała już uprawy pola jako umowy w zamian za płacenie podatku. Do momentu zawarcia umowy sąsiedziM. G.uważali ją wraz z mężem i matką za użytkowników, dzierżawców, wiedzieli, że kto innych jest właścicielem, choć potwierdzali, że to oni uprawiali pole i opiekowali się nim. W środowiskuM. G.było powszechnie wiadomo, że jej matka zawarła umowę uprawy pola w zamian za płacenie podatku, mówiło się, żeG.mają to pole wydzierżawione, że tylko jej użytkują. Pod koniec lat 80-tychM. G.powiedziałaI.P., że „już kupiła przedmiotową nieruchomość”, równieżC. N.powiedziała, „że pracuje jak na swoim, bo to kupiła”. Od czasu zawarcia umowy w 1989 roku otoczenie i sąsiedziM.iJ. G.zaczęli ich postrzegać jako właścicieli, nie użytkowników.
Przez 3 lata od zawarcia umowy w 1989 rokuB. F.przesyłałaM. G.nakazy płatnicze. Podatek rolnyM. G.płaciła uG.K.- sołtysa i inkasenta podatków, jednakże nakaz płatniczy był wystawiony naC. H..M. H.powiedziałaG.K.podczas płacenia podatku, że kupiła przedmiotowe pole od paniH., na coG. K.mówiła jej, aby potwierdziła to u notariusza. Od 1989 roku do 2004 roku podatek od przedmiotowej nieruchomości płaciłaM. G.uG.K.. W 2005 rokuB. F.została ujawniona w księgach wieczystych jako właściciel nieruchomości, od tego czasu decyzje w sprawie ustalenia podatku rolnego przychodziły na adresB. F., która przestała je przekazywaćM. G.. Od 2005 roku podatek rolny do chwili obecnej płaciB. F.. Za 2014 roku pieniądze za podatek przekazałaB. F.M. G.. W 2005 rokuB. F.zostało doręczone postanowienie o umorzeniu postępowania w sprawie weryfikacji danych ewidencyjnych dladziałki nr (...), a następnie w 2005 rokuB. F.wzięła osobiście udział w postępowaniu dotyczącym ustalenia granic działek ewidencyjnych. W 2011 rokuM. G.udała się doB. F., żeby zakończyć sprawę pola.M. G.chciała, aby wartość nieruchomości w akcie notarialnym została ustalona na 15.000 zł, jednakże miała dopłacićB. F.5.000 złotych, na coB. F.się nie zgodziła i do zawarcia umowy sprzedaży przedmiotowej nieruchomości w formie aktu notarialnego nie doszło, mimo kilkukrotnych prób umówienia terminu.
M.iJ. G.od 1988 roku do dnia dzisiejszego uprawiają przedmiotowe pole, dbają o nie, uprawiają na nim warzywa, ziemniaki.
Dowód:
-odpisksięgi wieczystej nr (...), k. 5-13
-wypis z rejestru gruntów, k. 14
-postanowienie SR w Raciborzu z dnia 3.03.1988 r., k. 29
-częściowo zeznania uczestniczkiB. F., k. 122-124
-częściowo zeznania wnioskodawczyniM. G., k. 100-102
-zeznania wnioskodawcyJ. G., k. 134-135
-częściowo zeznania świadkaS. L., k. 98-100
-zeznania świadkaA. B., k. 88-89
-zeznania świadkaC. N., k. 89
-zeznania świadkaB. C. (2), k. 89-90
-zeznania świadkaI.P., k, 90
-zeznania świadkaG.K., k. 112-113
-zeznania świadkaJ. H., k. 121-122
-umowa z 9.08.1989 r., k. 15
-zawiadomienie, k. 28
-zaświadczenie, k. 30
-postanowienie SR w Raciborzu z dnia 11.05.2005 roku, k. 26
-zawiadomienie o czynnościach przebiegu granic, k. 27
-nakazy płatnicze oraz dowody zapłaty podatku, k. 35-36, 64-81
-pisma z(...)wR.z dnia 22.07.2015 r. i 22.09.2015 r., k. 119, 131
Powyższy stan faktyczny Sąd Rejonowy ustalił na podstawie powołanych powyżej dowodów z dokumentów, zeznań świadkówA. B.,C. N.,B. C. (2),I.P.,G.K.,J. H., zeznań wnioskodawcy, częściowo zeznań świadkaS. L., częściowo zeznań wnioskodawczyni oraz częściowo zeznań uczestniczki postępowania.
Sąd dał wiarę dowodom z dokumentów, ponieważ ich wiarygodność nie budziła wątpliwości Sądu. Sąd uznał za wiarygodne dowody z zeznań świadkówA. B.,C. N.,B. C. (2),I.P.,G.K.,J. H., ponieważ świadkowie ci spójnie i zgodnie wskazali zbieżną datę, od kiedyP. K.uprawiała już przedmiotową nieruchomość, jednakże mimo że świadkowie Ci zostali zawnioskowani przez wnioskodawców nie potwierdzili oni, że posiadanie wnioskodawców do 1989 roku miało charakter samoistny. Praktycznie wszyscy świadkowie przyznali spójnie, że powszechnie mówiło się, żeG.są użytkownikami lub, że wydzierżawiają pole, uprawiają w zamian za podatki. ŚwiadekC. N.zeznał, że nawet śmiał się z wnioskodawczyni, ponieważ wiedział kto jest właścicielem i wiedział, żeC. H.chce sprzedać pole. Świadek ten potwierdził zeznaniaM.iJ. G.orazB. F., żeC. H.chciała to pole zachować i sprzedaćP. K.. Wszyscy wymienieni świadkowie zeznali też zgodnie, że od zawarcia umowy w 1989 roku, kiedy dotarła do nich informacja, żeM. G.kupiła pole, postrzegali ją wraz z mężem jako właścicieli.
Sąd dał wiarę w przeważającej części zeznaniom świadkaS. L., której zeznania były spójne z w większości wiarygodnymi zeznaniamiB. F., jednakże świadek była w latach70-80-tych dzieckiem, stąd jej zeznania głównie opierały się i stanowiły powtórzenie wersjiB. F.. Sąd nie dał wiary zeznaniom tego świadka w zakresie przedstawienia okoliczności umowy z dnia 1989 roku, ponieważ w tym zakresie było one sprzeczne z zeznaniamiM.iJ.G.i świadkaA. B..
Sąd dał w przeważającej mierze wiarę zeznaniomM. G.orazB. F., gdyż były one szczegółowe i w większości korespondowały z pozostałymi dowodami zgromadzonymi w sprawie. W przeważającej mierze zeznania te co do faktów były również wzajemnie zgodne. Sąd nie dał wiary zeznaniomB. F.w zakresie w jakim opisywała ona okoliczności sporządzenia umowy w 1989 roku, ponieważ na początku zeznała ona, że nie pamięta żadnej umowy z paniąG., a następnie przyznała, że przyjęła pieniądze w kwocie 500.000 złotych i potwierdziła zeznaniaA. B.iM. G.w tym zakresie.B. F.potwierdziła, że powiedziałaM. G., że może to pole kupić, a następnie przyznała, że skoro odebrała pieniądze to znaczy, że zgodziła się na sprzedaż pola.B. F.zaprzeczyła, aby kwota 500.000 złotych stanowiła równowartość dwóch ciągników, jednakże przyznała, że nie powiedziałaM. G., iż traktuje tę kwotę jako zadatek, ponieważ potrzebowała pieniędzy. Sąd dał więc wiarę zeznaniomM. G.w tym zakresie ustalając na ich podstawie, że spotkanie zainicjowałaB. F., która zgodziła się na sprzedaż pola, ponieważ jak sama przyznała potrzebowała wtedy pieniędzy, co koreluje z wersją przedstawioną przezM. G., iż inicjatywa nastąpiła w związku z wyjazdem dzieciB. F.do Niemiec. Powyższe potwierdziła również świadekA. B.. Co do daty rozpoczęcia uprawy przezP. K.uczestniczka postępowania nie potwierdziła w zeznaniach twierdzeń z odpowiedzi na wniosek. Sąd nie dał wiary zeznaniomM. G.w zakresie w jakim zeznała ona, że jej matka zawsze przekazywała pieniądze na podatekC. H., ponieważ w tym zakresie jej zeznania są sprzeczne z zeznaniamiB. F., a trzeba podkreślić, że do spotkańC. H.iP. K.dochodziło w domu uczestniczki postępowania, często na jej oczach, tymczasemM. G.nie zeznała, aby brała w nich udział, tym samymB. F.ma bardziej szczegółową wiedzę na ten temat, przy czym podkreślić należy, że potwierdziła ona, żeP. K.przekazywała pieniądze na podatek, jednakże nie było to aż tak regularne, jak twierdziłaM. G..
Sąd uznał za wiarygodne zeznaniaJ. G., gdyż były one spójne z zeznaniamiM. G., przy czymJ. G.nie posiadał aż tak szczegółowej wiedzy jakM. G., chociażby co do okoliczności zawarcia umowy w 1989 roku.
Co do zasady strony nie były rozbieżne w przedstawianiu stanu faktycznego poza wskazanymi wyżej nieścisłościami, jednakże odmiennie oceniały przedstawione fakty.
Sąd Rejonowy zważył, co następuje:
Wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie.
Zasiedzenie stanowi jeden ze sposobów nabycia własności rzeczy. Jeżeli chodzi o nieruchomości, to zgodnie zart. 172 k.c.posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat 20 jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze. Po upływie lat 30 nabycie własności następuje, choćby posiadanie uzyskano w złej wierze. Jak z powyższego wynika, dla stwierdzenia zasiedzenia nieruchomości niezbędne jest ustalenie, że dana osoba była nieprzerwanie posiadaczem nieruchomości przez wskazany w ustawie okres, a jej posiadanie miało charakter samoistny.
Przepisart. 172 § 1 i 2 k.c.od dnia 1 stycznia 1965 roku do dnia 1 października 1990 roku stanowił, że posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dziesięciu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie). Po upływie lat dwudziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze. Zgodnie z przepisami przejściowymi dotyczącymi zasiedzenia zawartymi w ustawie z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz. U. z dnia 18 sierpnia 1990 r.) wprowadzającymi zmiany z dniem 1 października 1990 r. „do zasiedzenia, którego bieg rozpoczął się przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się od tej chwili przepisy niniejszej ustawy; dotyczy to w szczególności możliwości nabycia prawa przez zasiedzenie” (art. 9).
Posiadanie prowadzące do zasiedzenia musi być posiadaniem samoistnym. Posiadaczem samoistnym rzeczy (nieruchomości) jest ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (art. 336 k.c.) Wystąpić tu powinny łącznie dwa elementy, tj. faktyczne władanie nieruchomością (corpus) oraz towarzysząca mu wola posiadania (władania „tak jak właściciel” – animus). O tym, czy posiadanie ma charakter posiadania samoistnego decydują w pierwszym rzędzie okoliczności faktyczne zewnętrzne (zachowanie się przez posiadacza wobec rzeczy jak właściciel dostrzegalne dla otoczenia, dla innych osób), a także intensywność takich zachowań. Znaczące jest tu zwłaszcza władanie nieruchomością we własnym imieniu i we własnym interesie, pobieranie pożytków, dokonywanie nakładów na nieruchomość, wreszcie rozporządzanie nią. Ponadto podkreśla się, że zasada, zgodnie z którą wszystkie dyspozycje posiadacza samoistnego w stosunku do nieruchomości powinny odpowiadać swą treścią dyspozycjom właściciela (por.art. 140 k.c.), nie musi wcale oznaczać, że musi on mieć przekonanie, iż jest jej właścicielem.
PrzepisyKodeksu cywilnegoprzewidują dwa korzystne z punktu widzenia władającego rzeczą domniemania. Zgodnie z pierwszym, domniemywa się, że ten, kto rzeczą faktycznie włada, jest posiadaczem samoistnym –art. 339 k.c.Drugie domniemanie przewiduje, że jeżeli ustawa uzależnia skutki prawne od dobrej lub złej wiary, domniemywa się istnienie dobrej wiary –art. 7 k.c.„Ciężar obalenia domniemań wynikających zart. 7 k.c.iart. 339 k.c.spoczywa na uczestniku postępowania o stwierdzenie zasiedzenia, bowiem to on właśnie, sprzeciwiając się wnioskowi, zmierza do wyprowadzenia skutku prawnego ze swego twierdzenia o braku po stronie wnioskodawców przymiotów niezbędnych do uwzględnienia wniosku, a wynikających z tych domniemań.” (tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 06 lutego 1998 roku, sygn. akt I CKN 484/97, opubl. w LEX nr 50540).
W realiach niniejszej sprawy należy uznać, że zarówno wnioskodawcy, jak i ich poprzednik prawny do roku 1989 nie władali nieruchomości jak właściciel. Co prawda uprawiali i opiekowali się nieruchomością, jednakże działali na podstawie umowy nienazwanej zbliżonej w swej treści do umowy dzierżawy czy też użyczenia, gdyż uprawiali ziemię w zamian za podatek. Podobnie jak dzierżawca mieli swobodę w wyborze sposobu uprawy, jednakże kontaktowali się właścicielem w celu przekazywania podatku, rozmawiali o kontynuowaniu umowy. O tym, że wnioskodawcy iP. K.nie czuli się jak właściciele świadczy również to, że przekazywali właścicielce, że chcą, aby nieruchomość była ich, co się wzajemnie wyklucza, gdyż gdyby czuli się właścicielami, nie zabiegaliby jednocześnie o zakup nieruchomości. Nie można zaś czynić uczestniczce i jej poprzednikowi prawnemu zarzutu, że wybrała taki sposób rozporządzania rzeczą w sytuacji, gdy nie miały one możliwości same uprawiać nieruchomości, a wyrazem ich właścicielskiego władztwa było oddanie pola w uprawę w zamian za płacenie podatków, aby nie leżała ugorem. Brak samoistności posiadania do 1989 potwierdzają sami wnioskodawcy, jak również świadkowie, co zostało szczegółowo omówione w części dotyczącej oceny dowodów, świadkowie bowiem spójnie zeznali, że w odbiorze społecznych, sąsiedzkimG.byli użytkownikami, dzierżawcami w 1989 roku. Sytuacja ta zmieniła się od zawarcia umowy 1989 roku, w wyniku którejM.iJ. G.zaczęli władać nieruchomością jak właściciele, tzn. było to nie tylko ich subiektywne odczucie, ale również fakt zauważalny na zewnątrz, gdyż zaczęli być w taki sposób postrzegani przez sąsiadów, otoczenie. Należy jednak podkreślić, że jak orzekł Sąd Najwyższy w Uchwale Składu Siedmiu Sędziów - zasada prawna z dnia 6 grudnia 1991 r., III CZP 108/91, OSNCP 1992 nr 4, poz. 48, OSP 1992 nr 7, poz. 162:„osoba, która weszła w posiadanie nieruchomości na podstawie umowy mającej na celu przeniesienie własności zawartej bez zachowania formy aktu notarialnego nie jest samoistnym posiadaczem w dobrej wierze.”Sąd uznał, wbrew twierdzeniem pełnomocnika uczestniczki postępowania, że wnioskodawcy pozostawali w usprawiedliwionym przekonaniu, że ustalona kwota stanowiła zapłatę za pole, aB. F.na żadnym etapie nie komunikowała im, że traktuje tę kwotę jako zaliczkę, powyższe potwierdza też fakt, że w umowie zapisano, iż zapłacono „całość”. Gdyby miał być to zadatek stosowny zapis powinien znaleźć się na wniosek uczestniczki postępowania w umowie. Wnioskodawcy wiedzieli, że umowa powinna być zawarta w formie aktu notarialnego, a więc są posiadaczami w złej wierze, co oznacza, że po uwzględnieniu przepisów przejściowych do zasiedzenia przez nich przedmiotowej nieruchomości jest konieczny upływ 30 lat od dnia 9 sierpnia 1989 roku. Ponieważ termin ten jeszcze nie upłynął, wniosek nie mógł zostać uwzględniony.
W ocenie Sądu Rejonowego uczestniczka postępowania obaliła skutecznie domniemanie samoistności posiadania wnioskodawców oraz ich dobrą wiarę, ponieważ zostało wykazane, że do 1989 roku działali oni jako posiadacze zależni. Wnioskodawcy uprawiali ziemię, zbierali plony, jednakże nie dokonywali na przedmiotowej nieruchomości żadnej inwestycji, grunt nie były przedmiotem obrotu prawnego, nie oddano go w dzierżawę.  Nie wykazano też w niniejszym postępowaniu by wnioskodawcy uiszczali należne opłaty, w tym podatek, przez cały okres użytkowania gruntów.
Prawo cywilne przewiduje konstrukcję przekształcenia posiadania zależnego w samoistne (por. postanowienie Sądu Najwyższego, z dnia 26.03.2010 roku, sygn. akt III CSK 174/09, opubli. w LEX nr 585822). Zmiana władania o charakterze zależnym we władanie w charakterze właściciela musi jednak zostać uzewnętrzniona, tak by zamiar realizowania uprawnień właścicielskich (cum animo rem sibi habendi) był wyraźny i widoczny, tak dla właściciela, jak i każdego obserwatora z zewnątrz. Warto tu przytoczyć orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2008 roku, sygn. akt III CSK 273/07, opubli. w LEX nr 376393, w którym stwierdzono, że: „O kwalifikacji posiadania, a dokładnie o istnieniuanimuswłaścicielskiego władania decydują bowiem okoliczności faktyczne, przy czym znaczenie mają przede wszystkim okoliczności o charakterze zewnętrznym, ujawniające rzeczywistą wolę posiadacza wobec otoczenia.” Zdaniem Sądu Rejonowego zmiana posiadania wnioskodawców z zależnego w samoistne nastąpiła po zawarciu umowy z dnia 1989 roku.
Mając na uwadze powyższe Sąd Rejonowy, na podstawieart. 172 k.c.oraz cytowanych przepisów oddalił wniosek.
Orzeczenie w przedmiocie kosztów postępowania uzasadniałart. 520 §2 k.p.c.W ocenie Sądu Rejonowego wobec sprzecznych interesów stron zachodziły okoliczności, które uzasadniały rozliczenie kosztów postępowania w sposób odmienny od zasady wyrażonej wart. 520 §1 k.p.c.Wobec oddalenia wniosku Sąd nałożył na wnioskodawców obowiązek zwrotu uczestniczce postępowania kosztów postępowania, na które złożyła się opłata tytułem wynagrodzenia pełnomocnika w kwocie 1.200 zł (§6 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu(t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 461 z późn. zm.) oraz 17 złotych tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
Sygn. akt I Ns 549/14
Zarządzenia:

1
odpis postanowienia postanowienie za uzasadnieniem doręczyć pełn. wnioskodawców;

2
obowiązkowe szkolenie s. ref. 12-16.10.2015 roku.

R-rz, 30.10.2015 r.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Raciborzu
date: '2015-10-08'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Marzena Korzonek
legal_bases:
- art. 172 § 1 i 2 k.c.
- art. 520 §2 k.p.c.
- §6 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie
  opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej
  pomocy prawnej udzielonej z urzędu
recorder: st. sekr. sądowy Helena Chrubasik
signature: I Ns 549/14
```