You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I AGa 445/18

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 19 czerwca 2019 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:

Przewodniczący:

SSA Sławomir Jamróg

Sędziowie:

SSA Marek Boniecki (spr.)
SSA Regina Kurek

Protokolant:

st. sekr. sądowy Beata Zaczyk

po rozpoznaniu w dniu 19 czerwca 2019 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwaW. K.
przeciwkoK. M.
o zapłatę
na skutek apelacji obu stron
od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach
z dnia 6 lutego 2018 r. sygn. akt VII GC 268/16

1
oddala apelację powoda;

2
oddala apelację pozwanego;

3
znosi wzajemnie między stronami koszty postępowania apelacyjnego.

SSA Regina Kurek SSA Sławomir Jamróg SSA Marek Boniecki
Sygn. akt I AGa 445/18

Uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie

z dnia 19 czerwca 2019 r.
Wyrokiem z dnia 6 lutego 2018 r. Sąd Okręgowy w Kielcach zasądził od pozwanegoK. M.na rzecz powodaW. K.kwotę 37.260 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 26 marca 2016 r. do dnia zapłaty i 1.003,74 zł tytułem kosztów procesu oraz oddalił powództwo w pozostałej części.
Sąd Okręgowy ustalił stan faktyczny szczegółowo zaprezentowany w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, z którego to uzasadnienia wynika, że w związku z zawarciem ze Skarbem Państwa - Urzędem do Spraw Cudzoziemców wW.umowy o wykonanie robót remontowo-budowlanych w budynku mieszkalnym „(...)” w(...)wP., pozwany w czerwcu 2015 r. zwrócił się do powoda z zapytaniem ofertowym dotyczącym możliwości wykonania przez powoda instalacji wentylacji mechanicznej w budynku, a w dniu 15 czerwca 2015 r. - o wycenę tych robót z materiałami i bez. W oparciu o otrzymany od pozwanego projekt budowlany tej instalacji powód w dniu 22 czerwca 2015 r. przesłał pozwanemu ofertę, w której koszt bez dostawy urządzeń określił na 154.000 zł netto, a bez dostawy urządzeń i materiałów na 58.000 zł netto. Zakres robót określały załączone do oferty kosztorysy. Do 23 września 2015 r. w następstwie prowadzonych negocjacji, w których ze strony pozwanego uczestniczył dyrektor zarządzającyZ. J., strony uzgodniły treść umowy w brzmieniu jak w pisemnej umowie załączonej przez powoda w toku procesu, noszącej datę 7 sierpnia 2015 r., bez odręcznych adnotacji poczynionych na tekście umowy. Stosownie do §1 umowy wykonawca zobowiązał się do wykonania instalacji wentylacji mechanicznej w ww. budynku mieszkalnym zgodnie z projektem budowlanym oraz specyfikacją: instalacją wentylacji mechanicznej i montaż i podłączenie central wentylacyjnych. Wykonawca miał wykonać przedmiot umowy własnymi siłami oraz przy zastosowaniu własnych materiałów, urządzeń (centrale wentylacyjne dostarczy zamawiający), narzędzi i maszyn wolnych od wad oraz odpowiadających co do jakości obowiązującym przepisom i normom, a także odpowiadających co do jakości wymogom określonym w dokumentacji projektowej. Termin rozpoczęcia robót został ustalony na 10 sierpnia 2015 r., a zakończenia na 16 października 2015 r. Strony uzgodniły wynagrodzenie ryczałtowe w kwocie 150.000 zł netto plus 8% podatek VAT. Przewidziano możliwość jego obniżenia w przypadku konieczności zlecenia innym podmiotom wykonania całości lub części robót budowlanych lub innych świadczeń objętych umową. Ustalono, że z czynności odbioru końcowego będzie sporządzony protokół odbioru, a odbiór miał być przeprowadzony w terminie 3 dni od powiadomienia zamawiającego przez wykonawcę w formie pisemnej o gotowości do odbioru, tzn. zakończenia wszystkich robót przewidzianych umową oraz uprzątnięcia terenu budowy. W §10 ust. 2 lit. a strony zastrzegły karę umowną, którą wykonawca miał zapłacić zamawiającemu za opóźnienie w zakończeniu przedmiotu umowy w wysokości 0,5% umownej wysokości wynagrodzenia brutto za każdy dzień opóźnienia. Do przesłanego mu przez pozwanego w dniu 23 września 2015 r. do podpisania tekstu umowy, powód w dniu 28 września 2015 r. zgłosił zastrzeżenia. Dotyczyły one: dopisania do pozycji „montaż i podłączenie central wentylacyjnych” uwagi „bez automatyki”, określenia w umowie terminu dostawy urządzeń wentylacyjnych oraz terminu zakończenia - 3 tygodnie od daty dostawy; wpisania do umowy, że zamawiający wykona we własnym zakresie 23 sztuk przewiertów w ścianach pod nawiewniki okienne oraz 35 otworów w czapkach kominowych. Warunkiem podpisania przez powoda umowy było uwzględnienie przez pozwanego powyższych propozycji. Po kolejnych negocjacjach powód przed dniem 9 grudnia 2015 r. podpisał umowę, wprowadzając do niej za zgodą pozwanego następujące zmiany w formie odręcznych adnotacji na umowie. I tak w §1 ust. 1 dodano „bez automatyki”. W §2 ust. 1 lit. b „zakończenie robót - w dniu”, skreślono 16.10.2015 r.. dodano „20 dni od daty dostarczenia kpl. urządzeń”. Pozostałe zapisy umowy uzgodnione wcześniej przez strony nie uległy zmianie. Już po podpisaniu umowy, w trakcie realizacji przez powoda robót doszło pomiędzy stronami do rozbieżności co do tego, kogo obciąża obowiązek dostarczenia wentylatorów, filtrów i nagrzewnic. Powód twierdził, że pozwanego, a pozwany, że obowiązek ten spoczywał na wykonawcy. W odpowiedzi na wezwanie pozwanego z 7 grudnia 2015 r. wzywające do zakończenia robót powód odmówił dostarczenia powyższych urządzeń, twierdząc, że to pozwany powinien je zakupić. Zakupione przez pozwanego centrale wentylacyjne zostały dostarczone na budowę między 17 a 24 listopada 2015 r. i zamontowane przez powoda. W dniach 16, 29, 31 grudnia 2015 r. pozwany zakupił we własnym zakresie urządzenia potrzebne do zakończenia wykonania instalacji mechanicznej, takie jak nagrzewnice, filtry, wentylatory na łączną kwotę 15.580,24 zł i wezwał powoda do ich zamontowania. Wobec nieprzystąpienia przez powoda do wykonania tych robót pozwany zlecił ich wykonanie(...)sp. z o.o. weW.. Za rozruch i sprawdzenie urządzeń wykonawca zastępczy obciążył pozwanego w dniu 12 lutego 2016 r. fakturami na kwotę 19.548 zł. Odbiór końcowy robót pomiędzy pozwanym a inwestorem nastąpił 11 lutego 2016 r. Powód nie zgłosił na piśmie gotowości do odbioru robót i jednostronnie dokonał 24 lutego 2016 r. końcowego odbioru robót, stwierdzając w protokole z tej czynności, że roboty zostały wykonane zgodnie z umową (projekt i kosztorys). W dniu 24 lutego 2016 r. powód obciążył pozwanego fakturą za wykonaną instalację wentylacji mechanicznej w budynku hotelu na kwotę 162.000 zł brutto z terminem zapłaty 25 marca 2016 r. Na jej poczet pozwany uregulował łącznie 73.411,76 zł. W dniu 10 czerwca 2016 r. pozwany obciążył powoda notą odszkodowawczą na kwotę 35.128,24 zł tytułem odszkodowania za zakup materiałów na kwotę 15.580,24 zł oraz ich uruchomienie w kwocie 19.548 zł, wskazując na §1 ust. 4 umowy, a notą księgową na kwotę 53.460 zł tytułem kary umownej na podstawie §10 ust. 2a umowy za opóźnienie w oddaniu przedmiotu umowy wynoszące 66 dni. Jednocześnie pozwany złożył oświadczenie o potrąceniu swoich wierzytelności z wierzytelnością powoda z tytułu wynagrodzenia.
W ustalonym przez siebie stanie faktycznym, po dokonaniu analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, Sąd Okręgowy uznał powództwo za częściowo uzasadnione. Zdaniem Sądu umowa między stronami została zawarta w wyniku rokowań (art. 72 k.c.), a oferta powoda i kosztorys na kwotę 154.000 zł netto stanowiły punkt wyjścia do negocjacji stron toczących się od czerwca do września 2015 r. Obowiązek dostarczenia przez wykonawcę materiałów i urządzeń, z wyjątkiem central wentylacyjnych wynikał wprost z §1.4 umowy, do którego powód nie zgłaszał zastrzeżeń. Sąd pierwszej instancji wskazał również, że w umowie nie było żadnego odesłania do oferty powoda ani do kosztorysu, nie stanowiły one integralnych części umowy określających jej przedmiot i zakres. Zakres przedmiotowy wyznaczały wyłącznie projekt budowlany oraz specyfikacja instalacji wentylacji mechanicznej. W sytuacji, w której zgodnie z umową na powodzie spoczywał obowiązek dostarczenia materiałów, urządzeń i narzędzi niezbędnych do wykonania instalacji wentylacji mechanicznej, koszty zakupu tych urządzeń oraz ich montażu poniesione przez pozwanego stanowiły szkodę po jego stronie w rozumieniuart. 361 k.c., za którą odpowiedzialność ponosi powód na zasadach określonych wart. 471 k.c.Niezależnie od tego §5.4 umowy uprawniał pozwanego do obniżenia wynagrodzenia wykonawcy w przypadku konieczności zlecenia innym podmiotom wykonania całości lub części robót budowlanych lub innych świadczeń objętych umową.
Odnośnie do kary umownej nałożonej na powoda, zdaniem Sądu Okręgowego, powód nie wykazał, aby roboty wchodzące w zakres przedmiotu umowy zostały przez niego ukończone w dniu 30 grudnia 2015 r. oraz aby dokonał zgodnie z umową zgłoszenia robót do odbioru końcowego mającego świadczyć o ich zakończeniu. Jednostronny protokół odbioru robót powód sporządził dopiero 24 lutego 2016 r. co by oznaczało, że w tym dniu zakończył wykonywanie robót. Określony w §2 ust. 1 lit. b umowy 20-dniowy termin na zakończenie robót należało liczyć od 24 listopada 2015 r. czyli dostarczenia na budowę central wentylacyjnych. Opóźnienie powoda w wykonaniu przedmiotu umowy wyniosło 59 dni, co uzasadniałoby nałożenie kary umownej w kwocie 47.790 zł. Powód nie wykazał, aby opóźnienie w wykonaniu robót było następstwem okoliczności, za które nie ponosi on odpowiedzialności. Jednocześnie na podst.art. 484 §2 k.c.Sąd Okręgowy uznał za częściowo uzasadniony zarzut miarkowania kary umownej – do 10% umownego wynagrodzenia. Zdaniem Sądu karę stanowiącą prawie 30% wartości wynagrodzenia umownego należało uznać za wygórowaną, w sytuacji w której na skutek opóźnienia się powoda pozwany nie poniósł szkody, a zobowiązanie powoda zostało w znacznej części wykonane.
Od powyższego orzeczenia apelacje wniosły obie strony.
Powód zaskarżył wyrok w części oddalającej powództwo i rozstrzygającej o kosztach procesu, wnosząc o jego zmianę poprzez uwzględnienie powództwa w całości, ewentualnie uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.
Apelujący zarzucił naruszenie: 1)art. 65 §2 k.c.– poprzez dokonanie wadliwej wykładni umowy, nieuwzględniającej zgodnego zamiaru stron oraz treści kosztorysu sporządzonego przez powoda, stanowiącego podstawę negocjacji w sprawie ustalenia umownego wynagrodzenia i zakresu powierzonych prac budowlano-montażowych, co skutkowało błędnym uznaniem, że na powodzie ciążył obowiązek dostarczenia urządzeń wchodzących w skład wentylacji mechanicznej z wyjątkiem central wentylacyjnych; 2)art. 65 §2 k.c.– poprzez dokonanie wadliwej wykładni umowy, z pominięciem kontekstu sytuacyjnego bezpośrednio poprzedzającego zawarcie umowy oraz oparcie się jedynie na jej literalnym brzmieniu bez uwzględnienia sporządzonych dokumentów (oferta z kosztorysem) i czynności podejmowanych przez strony w ramach negocjacji, co skutkowało błędnym uznaniem, że na powodzie ciążył obowiązek dostarczenia urządzeń wchodzących w skład wentylacji mechanicznej z wyjątkiem central wentylacyjnych; 3)art. 233 §1 k.p.c.– poprzez przekroczenie zasad swobodnej oceny dowodów oraz ich ocenę wbrew zasadom doświadczenia życiowego, polegającą na przyjęciu, że oferta i kosztorys sporządzony przez powoda nie są wiarygodnym i wiążącym dokumentem w zakresie ustalenia zgodnej woli stron odnośnie do wysokości wynagrodzenia umownego, podczas gdy to właśnie te dokumenty stanowiły podstawę do sporządzenia umowy i wyceny prac budowlano-montażowych, szczegółowo opisanych w dokumentacji technicznej; 4)art. 233 §1 k.p.c.– poprzez bezzasadne danie wiary wewnętrznie sprzecznym i nielogicznym twierdzeniom pozwanego odnośnie do zakresu prac objętych umową oraz odmówienia wiarygodności logicznym, spójnym oraz konsekwentnie prezentowanym w toku procesu argumentom powoda, co ostatecznie doprowadziło do wadliwego ustalenia, że kosztorys ofertowy nie stanowił podstawy do ustalenia zakresu zleconych prac i ich kosztu, lecz był jedynie punktem wyjścia do negocjacji przed zawarciem umowy; 5)art. 233 §1 k.p.c.– poprzez przekroczenie zasad swobodnej oceny dowodów, przejawiające się pominięciem kosztorysu ofertowego przy dokonywaniu wykładni umowy, podczas gdy sporządzony na podstawie dokumentacji technicznej kosztorys stanowił podstawę do ustalenia umownego wynagrodzenia, co skutkowało błędną wykładnią umowy i nieprawidłowym uznaniem, że powód popadł w opóźnienie w jej realizacji, w efekcie czego naliczenie kary umownej było zasadne, podczas gdy to na pozwanym ciążył obowiązek zakupu niezbędnych urządzeń instalacji wentylacyjnej i wobec odmowy ich dostarczenia powód z przyczyn obiektywnych nie mógł zrealizować prac budowlano-montażowych.
Pozwany zaskarżył wyrok w zakresie uwzględniającym powództwo i rozstrzygającym o kosztach procesu, zarzucając naruszenie: 1)art. 484 §1 i 2 k.c.– polegające na jego błędnej interpretacji oraz nieprawidłowym zastosowaniu tego przepisu do prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sprawy i zastosowaniu miarkowania kary umownej mimo braku przesłanek miarkowania, w oderwaniu od elementarnych funkcji: stymulacyjnej i represyjnej kary umownej, bez uwzględnienia wszystkich okoliczności sprawy, co w konsekwencji skutkowało obniżeniem kary umownej w sposób rażąco krzywdzący pozwanego; 2)art. 233 §1 k.p.c.w zw. zart. 354 k.c.orazart. 484 §2 k.c.– polegające na ustaleniu przez Sąd I instancji, że zobowiązanie obciążające powoda, tj. zobowiązanie do wykonania instalacji wentylacji mechanicznej zostało w znacznym stopniu wykonane, podczas gdy wniosek ten jest zupełnie nieuprawniony w świetle materiału dowodowego przeprowadzonego w niniejszej sprawie oraz poprzez przyjęcie, że pozwany nie poniósł żadnej szkody w wyniku przekroczenia terminu wykonania przedmiotu umowy przez powoda.
W konkluzji skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, ewentualnie uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Żadna z apelacji nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że Sąd Okręgowy prawidłowo, z poszanowaniem reguł wyrażonych w przepisieart. 233 §1 k.p.c., ustalił stan faktyczny sprawy, co sprawiło, że Sąd Apelacyjny przyjął go za własny.
Ocenę zarzutów naruszenia ww. przepisu, podnoszonych zresztą w obu apelacjach, rozpocząć należy od podzielanego przez Sąd Apelacyjny poglądu doktryny, zgodnie z którym naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów nie może polegać na przedstawieniu przez stronę alternatywnego stanu faktycznego, a tylko na podważeniu przesłanek tej oceny z wykazaniem, że jest ona rażąco wadliwa lub oczywiście błędna. Zarzut przekroczenia swobodnej oceny dowodów, skutkującej błędnymi ustaleniami faktycznymi może być skuteczny tylko wtedy, gdy skarżący wykażą przekroczenie swobody sędziowskiej w zakresie któregoś z powyżej wymienionych kryteriów. Sąd na podstawieart. 233 §1 k.p.c.przykładowo z dwóch przeciwstawnych źródeł wiedzy o zdarzeniach faktycznych ma prawo oprzeć swoje stanowisko, wybierając to, które uzna za bardziej wiarygodne. Jeżeli w danej sprawie istnieją dwie grupy przeciwstawnych dowodów, wiadomo, że ustalenia faktyczne z konieczności muszą pozostawać w sprzeczności z jedną z nich. Wówczas sąd orzekający według swobodnej oceny dowodów ma prawo eliminacji określonych dowodów, przyjmując, że według jego oceny pozbawione są one wiarygodności. W takiej sytuacji nie naruszaart. 233 §1 k.p.c.(por.K. Piasecki(red.), Kodeks postępowania cywilnego. Tom I. Komentarz. Art. 1–366, Wyd. 7. Warszawa 2016). Stanowisko to jest powszechnie akceptowane także w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który w jednym z orzeczeń stwierdził, że jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadził wnioski logicznie poprawne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, to taka ocena dowodów nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów przewidzianej wart. 233 §1, choćby dowiedzione zostało, że z tego samego materiału dałoby się wysnuć równie logiczne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego wnioski odmienne. Tylko w przypadku wykazania, że brak jest powiązania, w świetle kryteriów wyżej wzmiankowanych, przyjętych wniosków z zebranym materiałem dowodowym, możliwe jest skuteczne podważenie oceny dowodów dokonanej przez sąd; nie jest tu wystarczająca sama polemika naprowadzająca wnioski odmienne, lecz wymagane jest wskazanie, w czym wyraża się brak logiki lub uchybienie regułom doświadczenia życiowego w przyjęciu wniosków kwestionowanych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 września 2005 r., II PK 34/05).
Zarzucając obrazęart. 233 §1 k.p.c., powód skupił się w istocie na rzekomym pominięciu przez Sąd pierwszej instancji przy ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego kosztorysu ofertowego. Uważna lektura uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi jednak do wniosków zgoła odmiennych. Sąd Okręgowy wyraźnie wskazał, opierając się nie tylko na zeznaniach pozwanego, ale także świadkaZ. J.oraz wyraźnej treści zawartej przez strony umowy, że ww. kosztorys nie stanowił podstawy do określenia zakresu obowiązków stron i wynagrodzenia. Nie ma zatem racji powód, zarzucając, że twierdzenia pozwanego w tej kwestii pozostały gołosłowne. Dowód na prowadzenie negocjacji stanowią zarówno ww. zeznania, jak i zapis §1.4 umowy. Co istotne, to właśnie powód nie potrafił przekonująco wyjaśnić, dlaczego podpisał umowę zobowiązującą go do dostarczenia urządzeń (bez centrali wentylacyjnych). Nie może tu być też mowy o zwykłej pomyłce czy niedopatrzeniu, skoro – jak sam zeznał powód – ww. wyłączenie central z zakresu dostarczanych urządzeń zostało wpisane do umowy na jego wniosek.Nota bene, potwierdza to także fakt prowadzenia negocjacji co do zapisów umownych. Apelujący nie wskazał także, na czym miałaby polegać wewnętrzna sprzeczność i brak logiki w twierdzeniach pozwanego, co czyni zarzut apelacji w tym zakresie całkowicie nieweryfikowalnym.
Za nietrafiony uznać należało także zarzut naruszeniaart. 233 §1 k.p.c., podniesiony w apelacji pozwanego. Skarżący ten zarzuca, że Sąd Okręgowy nie miał podstaw do ustalenia zakresu prac wykonanych i niewykonanych przez wykonawcę. Pogląd ten uznać należy za oczywiście błędny. W rozpoznawanej sprawie poza sporem pozostawało w istocie, że powód nie dostarczył jedynie urządzeń stanowiących równowartość około 10% przedmiotu umowy. Nawet doliczenie do tego kosztów montażu usprawiedliwiało w pełni twierdzenie, że zobowiązanie powoda wykonane zostało w znacznej części. Nie ma też racji pozwany, twierdząc, że Sąd nie uwzględnił faktu poniesienia szkody przez zamawiającego, związanej z koniecznością zakupu i montażu urządzeń. Szkoda w tym zakresie została bowiem wyrównana poprzez zmniejszenie wynagrodzenia powoda.
Sąd Okręgowy swoim rozstrzygnięciem nie naruszył także przepisów prawa materialnego, w szczególności tych wskazywanych w obu apelacjach.
Bezzasadny okazał się zarzut obrazyart. 65 §2 k.c.Wykładnia oświadczeń woli ma na celu ustalenie właściwej treści zawartej w nich regulacji. Wykładnia umów, do której znajdują zastosowanie dyrektywy interpretacyjne zawarte wart. 65 k.c.odnoszące się do wszystkich kategorii czynności prawnych (§1), jak i wyłącznie do umów (§2) dokonywana jest kolejno na trzech płaszczyznach: ustalenia literalnego brzmienia umowy, ustalenia treści oświadczeń woli przy zastosowaniu reguł określonych wart. 65 §1 k.c.oraz ustalenia sensu złożonych oświadczeń woli poprzez odwołanie się do zgodnego zamiaru stron i celu umowy. Na tleart. 65 k.c.przyjmuje się kombinowaną metodę wykładni, która w przypadku oświadczeń woli składanych innej osobie, przyznaje pierwszeństwo temu znaczeniu oświadczenia, jakie rzeczywiście nadawały mu obie strony w chwili jego złożenia. Ten sens oświadczenia woli uznaje się za wiążący. Priorytet stosowania wykładni subiektywnej wynika zart. 65 §2 k.c.Jeżeli okaże się, że strony nie przyjmowały tego samego znaczenia oświadczenia woli konieczne jest przejście do wykładni obiektywnej, tj. ustalenia właściwego sensu oświadczenia woli na podstawie przypisania normatywnego, czyli tak jak adresat oświadczenia woli rozumiał lub powinien je rozumieć. Decydujący jest tu więc punkt widzenia odbiorcy oświadczenia, dokonującego z należytą starannością wykładni zmierzającej do odtworzenia treści myślowych składającego oświadczenie. W przypadku oświadczenia ujętego w formie pisemnej sens oświadczeń woli ustala się na podstawie wykładni tekstu dokumentu. Podstawową rolę mają tu językowe normy znaczeniowe, ale także kontekst i związki znaczeniowe poszczególnych postanowień. Tekst nie stanowi jednak wyłącznej podstawy wykładni ujętych w nim oświadczeń, lecz konieczne jest również zbadanie zamiaru i celu stron, który nie musi być celem uzgodnionym, lecz wystarcza cel zamierzony przez jedną i wiadomy drugiej, a także kontekstu faktycznego w jakim umowę uzgadniano i zawierano oraz okoliczności towarzyszących złożeniu oświadczenia woli (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 31 maja 2017, V CSK 433/16).
W rozpoznawanej sprawie istota sporu sprowadzała się do ustalenia, czy zgodnie z zawartą przez strony umową urządzenia (z wyjątkiem central wentylacyjnych) dostarczyć ma wykonawca czy zamawiający. Literalne brzmienie §1.4 umowy nie pozostawia wątpliwości co do tego, że obowiązek ten spoczywał na powodzie. Nie da się przy tym logicznie wytłumaczyć, dlaczego wykonawca, skoro nie zamierzał dostarczać urządzeń, wyłączył swój obowiązek w tym względzie jedynie odnośnie do ww. central. Interpretacja przyjęta przez Sąd Okręgowy jest spójna także z innymi postanowieniami umownymi, a w szczególności z §1.1 określającym przedmiot, a zarazem cel umowy, którym było wykonanie przez powoda kompletnej wentylacji mechanicznej z wyłączeniem jedynie dostawy central wentylacyjnych i automatyki. Istotne jest przy tym odniesienie się do projektu budowlanego oraz specyfikacji. Strony nie uznały natomiast za stosowne przywołania w umowie kosztorysu ofertowego, co jest spójne z twierdzeniami strony pozwanej o prowadzonych w dalszej kolejności negocjacjach. Wbrew przekonaniu powoda, jego wersji nie potwierdza zmiana w zakresie terminu zakończenia robót. Określenie „komplet urządzeń” należy rozumieć w tym przypadku, jako „komplet urządzeń do dostarczenia których zobowiązany był zamawiający”. Skoro powód modyfikując termin zakończenia robót, zaniechał jednocześnie wprowadzenia poprawki do §1.4, to zakres urządzeń wchodzących w skład kompletu, który miał dostarczyć pozwany, nie uległ zmianie i w dalszym ciągu ograniczał się do central. Nie ma racji pozwany, podnosząc argument o swoistym „dualizmie terminów”. Skoro bowiem wykonawca przyjął na siebie obowiązek dostarczenia urządzeń, to termin ich dostawy zależał od niego i mogły one zostać przywiezione przed centralami. Logicznym jest natomiast, że nie mógł przyjąć na siebie ryzyka nieterminowego dostarczenia central wentylacyjnych, co czego zobligowany był pozwany. Gdyby przyjąć jednak za powodem, że rozumiał on zapisy umowne w sposób prezentowany w procesie, na co mógłby wskazywać kontekst sytuacyjny, a w szczególności powstała już w toku procesu budowlanego korespondencja mailowa, w konsekwencji uznać należałoby, że strony w inny sposób rozumiały sporny zakres zobowiązania. W takim wypadku, zgodnie zart. 65 §1 k.c., sięgnąć należy do obiektywnego modelu wykładni. W tym wypadku również rację należałoby przyznać pozwanemu, a aktualną pozostaje zaprezentowana wyżej argumentacja dotycząca zarówno zapisu §1.4, jak i całego kontekstu umownego. Jedynym w zasadzie argumentem, którym posługuje się strona powodowa w celu podważenia wersji pozwanego jest zbieżność wynagrodzenia ofertowego i wskazanego w umowie. Argument ten pomija jednak kwestię negocjacji oraz zgodnego ustalania treści umowy przez obie strony. Wskazać w tym miejscu także należy na pewną niekonsekwencję powoda. Jeżeli bowiem negocjacje nie miałyby miejsca, niezrozumiałe byłoby także obniżenie wynagrodzenia w jakimkolwiek zakresie. Twierdzenie z kolei, że nielogiczne i sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego byłoby przyjęcie, że powód zgodził się w toku negocjacji na szerszy zakres świadczenia za mniejsze wynagrodzenie, nie zostało wystarczająco poparte dowodami. Nie jest wiadomo bowiem, czy pierwotna oferta powoda była konkurencyjna i jaka w rzeczywistości była wartość wykonanych prac. Wysokość sumy zapłaconej przez pozwanego innemu podmiotowi za dostarczenie, montaż i uruchomienie urządzeń wentylacyjnych nie może mieć przesądzającego znaczenia w tym względzie. Po pierwsze, zasady doświadczenia życiowego uczą, że w przypadku wykonywania przez podmiot jedynie niewielkiego fragmentu zadania budowlanego czy montażowego, jego wynagrodzenie będzie zasadniczo wyższe, niż gdyby było wykonywane w całości. Dodatkowym argumentem przemawiającym przeciwko możliwości poszukiwania i wyboru konkurencyjnego pod względem cenowym dostawcy był czas realizacji dostawy. Po drugie, to do powoda, nawet wg jego koncepcji umowy, należał montaż urządzeń. Powód nie kwestionował ustalenia Sądu Okręgowego, że nie podjął się instalacji urządzeń dostarczonych przez inny podmiot. Oznacza to, że ewentualną różnicę wartości należałoby postrzegać wyłącznie w kontekście ceny urządzenia. Nie wydaje się także pozbawione podstaw założenie, że powód jako przedsiębiorca zajmujący się profesjonalnie montażem urządzeń wentylacyjnych mógłby uzyskać sporne urządzenia po preferencyjnych cenach. Wszystkie wymienione wyżej okoliczności nie pozwalają przyjąć bez wątpliwości, że wynagrodzenie zawarte w umowie, zważywszy na zakres zobowiązania wykonawcy wg stanowiska pozwanego, było rażąco nieadekwatne. Weryfikacja twierdzeń powoda w tej kwestii wymagałaby wiadomości specjalnych biegłego. Dowód taki nie został jednak zaoferowany przed Sądem pierwszej instancji.
Prawidłowo także Sąd Okręgowy w kontekście przepisuart. 484 §1 k.c.oraz §10.2.a umowy uznał, że uzasadnione było obciążenie powoda karą umowną za opóźnienie w zakończeniu umówionych prac. Ocena dowodów, które pozwoliły Sądowi na przyjęcie, że prace powinny zostać zakończone 14 grudnia 2015 r., a nie nastąpiło to przed 11 lutego2016 r., nie została skutecznie podważona. Powód nie przedstawił w szczególności dowodów na to, że zawiadomił pisemnie o zakończeniu robót i gotowości do odbioru, do czego nie zobowiązywał go §6.3 umowy. Nie przekonują twierdzenia o wykonaniu robót do końca2015 r., skoro urządzenia kupowane były jeszcze 31 grudnia 2015 r.
Nie zasługiwał także na uwzględnienie podniesiony w apelacji pozwanego zarzut obrazyart. 484 §1 i 2 k.c.Sąd Okręgowy miarkując na wniosek powoda karę umowną do wysokości 10% umówionego wynagrodzenia, nie naruszył powoływanych przepisów. Jak już wyżej wskazano, prawidłowe były przede wszystkim wnioski Sądu co do wykonania zobowiązania powoda w znacznym zakresie oraz braku szkody po stronie zamawiającego. Niezależnie od tego o rażącym wygórowaniu kary umownej świadczy także fakt, że w przypadku odstąpienia od umowy z przyczyn leżących po stronie wykonawcy, obowiązany byłby on jedynie do zapłaty kary umownej w wysokości 10% wynagrodzenia.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd Apelacyjny na podstawieart. 385 k.p.c.oddalił obie apelacje jako bezzasadne.
Za podstawę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego, które po obu stronach ograniczyły się do wynagrodzenia radcy prawnego oraz opłaty od apelacji przyjętoart. 100 k.p.c.w zw. zart. 391 §1 k.p.c.Obie strony przegrały postępowanie apelacyjne w zakresie wniesionych przez siebie środków odwoławczych.
SSA Marek Boniecki   SSA Sławomir Jamróg  SSA Regina Kurek

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Krakowie
date: '2019-06-19'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Sławomir Jamróg
- Regina Kurek
- Marek Boniecki
legal_bases:
- art. 484 §1 i 2 k.c.
- art. 233 §1 k.p.c.
recorder: st. sekr. sądowy Beata Zaczyk
signature: I AGa 445/18
```