You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II Ka 19/19

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 8 maja 2019 r.
Sąd Okręgowy w Krośnie II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: SSO Artur Lipiński
Protokolant:  st. sekr. sądowy Gabriela Szymańska-Such
przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Krośnie – Moniki Kaszubowicz
po rozpoznaniu w dniach 20 lutego 2019 r., 25 marca 2019 r. i 8 maja 2019 roku wK.
sprawyP. G. (1)
s.R.iU.,ur. (...)wS.
oskarżonego o przestępstwo zart. 178 a § 1 kk
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego
od wyroku Sądu Rejonowego w Lesku, Zamiejscowego Wydziału VI Karnego z/s wU.z dnia 20 listopada 2018 roku, sygn. akt VI K 2/17

I
utrzymuje zaskarżony wyrok w mocy,

II
zasądza od oskarżonegoP. G. (1)na rzecz Skarbu Państwa koszty procesu za postępowanie odwoławcze w tym i opłatę za II instancję w kwocie 120 zł /sto dwadzieścia złotych/.

UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 20 listopada 2018 r. sygn. akt VI K 2/17 Sąd Rejonowy w Lesku, Zamiejscowy Wydział VI Karny z siedzibą wU.:
I. u z n a ł oskarżonegoP. G. (1)za winnego tego, że w dniu 7 września 2016r. wU., gm.L., kierował w ruchu lądowym po drodze publicznej samochodem osobowym markiV. (...)onr rej. (...), znajdując się w stanie nietrzeźwości o zawartości nie mniej niż 1,1 promila alkoholu we krwi, tj. czynu zart. 178a §1 kki za to na podstawieart. 178a §1 k.k.s k a z a ł go na karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności,
II. na podstawieart. 69 §1 i §2 k.k.iart. 70 §1 k.k.wykonanie orzeczonej oskarżonemuP. G. (1)kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił na okres 2 (dwóch) lat próby,
III. na podstawieart. 42 §2 k.k.w zw. zart. 43 §1 kkorzekł wobec oskarżonegoP. G. (1)środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 3 (trzech) lat,
IV. na podstawieart. 43 §3 k.k.zobowiązał oskarżonegoP. G. (1)do zwrotu dokumentu uprawniającego do prowadzenia pojazdów do właściwego według miejsca zamieszkania Wydziału Komunikacji i Drogownictwa w terminie 3 dni od uprawomocnienia się wyroku,
V. na podstawieart. 43a §2 k.k.orzekł wobec oskarżonegoP. G. (1)świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości 5.000 (pięć tysięcy) złotych,
VI. na podstawieart. 627 k.p.k.oraz art. 17 ust. 1 ustawy „o opłatach w sprawach karnych” z dnia 23.06.1973 r. (Dz.U. z 1983r. Nr49, poz.223 z zm.) zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe w kwocie 932,78 (dziewięćset trzydzieści dwa 78/100) zł i zwalnia od opłaty.
Powyższy wyrok w całości zaskarżył obrońca oskarżonegoP. G. (2), który zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił:
1. obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie:
a)art.7 k.p.k.przez nie danie wiary zeznaniom świadków, a toR.iU. G.orazE. O.(choć w protokole przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym widnieje imięS.),P. P. (1)iM. J., a których zeznania są spójnie wewnętrznie i zewnętrznie i zgodne z wyjaśnieniami oskarżonego,
b)art. 410 k.p.k.w związku zart. 366 § 1 k.p.k.przez zupełne pominięcie, bądź nie przyłożenie należytej wagi do tego, iż:
- zeznający w niniejsze sprawie policjanci, a toA. Ś.iD. S.wprawdzie wypytywali się ojca oskarżonegoR. G., czy syn spożywał w domu alkohol, czy też nie, ale wówczasR. G.był pod sporym działaniem alkoholu,
- oskarżony został zatrzymany przez policjantów i zwolniony dopiero na drugi dzień, a jego ojciec od czasu zatrzymania nie miał z nim styczności, a zeznając w kolejnym dniu, tj. 08.09.2016r. o godzinie 11.00 wyraźnie wskazał, że syn spożywał nie tylko piwo, ale i alkohol - chodziło oczywiście wódkę,
- świadkowie oskarżeniaM. K. (2)iD. K., mieli styczność z podejrzanym zaledwie kilka sekund, a mimo wszystko Sąd daje im wiarę, iż oskarżony był pod wpływem alkoholu, a nie daje wiaryP. P. (1), który przebywał z oskarżonym ok. 5 minut, czy teżM. J., który zawoził i przywoził oskarżonego swoim samochodem do domu i z powrotem ,
- z uzupełniającej opinii biegłego sądowegoA. S., jak i opinii Instytutu Ekspertyz Sądowych im prof. drS.wK.wynika, iż wersja podana przez oskarżonego o spożywaniu alkoholu po zdarzeniu jest wiarygodna, a mimo to Sąd przyjmuje wersję niekorzystną dla oskarżonego,
2. błędne ustalenie stanu faktycznego i przyjęcie, iż:
- oskarżony wyjechał z pracy od świadkaP. S.ok. godziny 17.00 i udał się w nieznane miejsce, gdzie spożywał alkohol, podczas gdy świadekP. S. (2)zeznał, że oskarżony wyjechał ok. godziny 17.00- 18.00,
- oskarżony popełnił zarzucany mu czyn, podczas gdy brak na to przekonywujących i jednoznacznych dowodów.
Podnosząc powyższe zarzuty obrońca oskarżonego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu.
Sąd Odwoławczy zważył co następuje:
Apelacja obrońcy oskarżonego nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Odwoławczy w całości popiera bowiem ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji, jak również nie dopatrzył się naruszenia przez ten Sąd przepisów postępowania.
W ocenie Sądu Odwoławczego wszystkie okoliczności sprawy zostały przez Sąd I instancji wyjaśnione w sposób właściwy. Przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, iż oskarżony dopuścił się zarzucanego mu czynu. Materiał dowodowy w przekonaniu Sądu Odwoławczego został oceniony prawidłowo zgodnie z zasadami wyrażonymi wart. 4 k.p.k., brak jest również jakichkolwiek podstaw do uznania, by ocena dowodów sprzeczna była z dyspozycjąart. 7 k.p.k., tj. by była to ocena dowolna, nie uwzględniająca zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Zarzut dotyczący błędnego ustalenia stanu faktycznego sprawy stanowi jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami poczynionymi przez Sąd I instancji i nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd I instancji dokonał bowiem ustalenia stanu faktycznego sprawy kierując się zebranym materiałem dowodowym, ocenianym swobodnie, ale w oparciu o zasady logicznego rozumowania i doświadczenie życiowe. Natomiast przyjęcie, iż stan faktyczny sprawy jest odmienny, a zgodny z linią obrony zaprezentowaną przez oskarżonegoP. G. (1)byłoby sprzeczne z tymi elementami.
W ocenie Sądu Odwoławczego ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I Instancji są logiczne i znajdują pełne oparcie w materiale dowodowym sprawy. Słusznie Sąd I instancji dał wiarę zeznaniom świadkówM. K. (2)iD. K., który mimo tego, że mieli krótki kontakt z oskarżonym to jednakże w sposób nie budzący wątpliwości zeznali, iż oskarżony był pod widocznym wpływem alkoholu. Trzeba podkreślić, iż jak słusznie zauważył Sąd I instancji ich zeznania były kategoryczne, konsekwentne, a ponadto są to osoby, które są obce dla oskarżonego a zatem nie miały absolutnie żadnego powodu, by zeznawać nieprawdę. Są to także osoby zupełnie nie powiązane z miejscem zdarzenia i tamtejszym środowiskiem, bowiem byli turystami przypadkowo przebywającymi w tym miejscu. Nie ma zatem w ocenie Sądu Odwoławczego żadnych podstaw do tego by poddawać w wątpliwość ich zeznania.
Słusznie Sąd I instancji nie dał wiary wersji wydarzeń, przedstawionej przez oskarżonego uznając ją za sprzeczną z wiarygodnymi dowodami w postaci zeznańD. K.iM. K. (2), którzy kategorycznie opisali swoje spostrzeżenia, które jednoznacznie wskazywały, że oskarżony był pod wpływem alkoholu w chwili wypadku. Także świadkowie, funkcjonariusze Policji:A. Ś.iD. S.zeznali, że ojciec oskarżonego na miejscu zdarzenia przepytany na okoliczność spożywania wódki przez syna w domu stwierdził, że nie widział, aby oskarżony pił wówczas wódkę. Okoliczności te pojawiły się zaś w jego zeznaniach dopiero w czasie przesłuchania, a zatem miał on możliwość przygotowania wersji korzystnej dla swojego syna.
Przede wszystkim jednakże trzeba zaznaczyć, iż logika i doświadczenie życiowe nie dają podstawy do dania wiary wyjaśnieniom oskarżonego. Nie sposób bowiem przyjąć, że osoba trzeźwa, chwilę po zdarzeniu drogowym, w którym została poszkodowana, mając zamiar holowania pojazdu, spożywa alkohol w dużych ilościach. Nadto nie można zapomnieć także o przedstawionej przez oskarżonego wersji wydarzeń, w której usiłował tłumaczyć, że samochodem miał kierować jakiś jego bliżej nieokreślony kolega, który po spowodowaniu kolizji oddalił się z miejsca zdarzenia, bowiem się spieszył. Jak wynika zatem z ustalonych okoliczności oskarżony już od momentu zaistnienia zdarzenia starał się wymyślić wersję zdarzeń, która pozwoliłaby mu uniknąć odpowiedzialności za kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu. ŚwiadkowieM. K. (3)iD. K.zeznali bowiem także o tym, iż oskarżony prosił ich o nie wzywanie policji tłumacząc się tym, iż spożywał alkohol. Po raz kolejny należy podkreślić, iż są to w zasadzie jedyni świadkowie zdarzenia, którzy byli na miejscu w chwili jego zaistnienia, a ponadto są to osoby zupełnie obce, obiektywne, nie powiązane żadnymi więzami z oskarżonym, czy w ogóle z miejscem zdarzenie albowiem byli turystami.
Prawidłowo zatem Sąd I instancji przyjął, iż twierdzenia oskarżonego stanowią jedynie realizację przyjętej przez niego linii obrony i nie zasługują na wiarę.
Nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut dotyczący niewłaściwej oceny przez Sąd I instancji zgromadzonych w sprawie dowodów z opinii biegłych odnośnie stanu nietrzeźwości oskarżonego. Trzeba przy tym wskazać, iż Sąd I instancji szczegółowo analizował kwestie stanu nietrzeźwości oskarżonego i zgromadził cały szereg opinii biegłych, w których rozważane były przedstawiane przez oskarżonego wersje zdarzeń. Bezsporne jest, że oskarżonyP. G. (1)został przebadany przez policjanta na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Pierwsze badanie, które dało rezultat 0,47 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu przeprowadzono o godz. 20:18, drugie o godz. 20:38 z wynikiem 0,45 mg/l, trzecie o godz. 20:54 z wynikiem 0,39 mg/l i czwarte o godz. 21:10 z wynikiem 0,41 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu.
Każda ze sporządzonych przez biegłych opinia zawierała podobne wnioski, co do retrospektywnego obliczenia możliwego stanu nietrzeźwości oskarżonego ok. godz. 19.00, a więc w czasie gdy kierował samochodem i utracił nad nim kontrolę. Biegli zgodnie przyjęli, bowiem iż przy przyjęciu, że oskarżony nie pił alkoholu po godz. 19.00, tj. po tym, gdy zjechał samochodem z drogi, to jego stan nietrzeźwości w momencie zaistnienia wynosił od 1,1 do 1,3 promila alkoholu we krwi (k.32-33, k. 206).
Nadto opinie lek. med.P. D.i lek. med.A. S. (2)zawierały wnioski związane z obliczeniami prospektywnymi. Biegli analizowali także sytuację stosownie do wyjaśnień oskarżonego, tj. przyjmując że oskarżony nie mógłby wypić po zdarzeniu czyli około godz. 19:30 - 200 ml wódki, a tym bardziej 400 ml, gdyż wówczas stan jego nietrzeźwości w chwili badania byłby wyższy niż pokazały wyniki badania.
Natomiast opinia wykonana w Instytucie Ekspertyz Sądowych im.D..J. S.wK.wskazywała w tabeli na stronie 6 opinii, zakres możliwych stężeń alkoholu we krwi oskarżonego, przy przyjęciu wszystkich analizowanych w sprawie wersji dotyczących ilości wypitego przez oskarżonego w domu alkoholu oraz możliwych fizjologicznie skrajnych współczynników szybkości eliminacji alkoholu. Wynika z niej, iż przy przyjęciu minimalnej fizjologicznej szybkości metabolizmu alkoholu, możliwe było, aby po spożyciu alkoholu w ilości 200 ml ok. godz. 19:30, stężenia te były zbliżone, po znacznym zaokrąglaniu w tabeli, do wynikających z badania alco-sensorem.
Trzeba także zauważyć, że biegli lekarzeP. D.iA. S. (2), wskazywali, że gdybyP. G. (1)pił alkohol ok. godz. 19:30-19:40 (jednorazowo i w dużej ilości), to w chwili badań znajdowałby się on co najwyżej w fazie wyrównania stężeń, a nie eliminacji, zaś z przeprowadzonych badań wynikało, że oskarżony znajdował się w fazie eliminacji bowiem stężenie alkoholu spadało. Dlatego też wnioski opinii biegłychP. D.iA. S. (2)Sąd uznał za miarodajne dla oceny wyjaśnień oskarżonego.
Ustalając zatem, że wyniki wyliczeń retrospektywnych wykonane przez biegłych były zbliżone Sąd I instancji przyjął, że stan nietrzeźwości oskarżonego w momencie zdarzenia tj. ok. godz. 19:00 wynosił nie mniej niż 1,1 promila alkoholu we krwi (minimalna wartość wskazywana w opiniach).
W ocenie Sądu Odwoławczego słusznie Sąd I instancji przyjął, iż opinia uzupełniająca biegłegoA. S. (2)(k.190), która dotyczyła możliwości wypicia przez oskarżonego w domu mniejszej ilości wódki niż 200 mli przyjęcia najkorzystniejszych dla oskarżonego współczynników wchłaniania alkoholu zawierająca wniosek korzystny dla oskarżonego nie zasługuje na uwzględnienie. Dopuszczała ona bowiem możliwość osiągnięcia przez oskarżonego stężenia alkoholu w wysokości wynikającej z badań alco-sensorem, jednakże mając na uwadze całokształt materiału dowodowego, w tym przede wszystkim zeznania świadkówM. K. (2)iD. K., jak również oceniając dowody zgodnie z doświadczeniem życiowym i zasadami logicznego rozumowania absolutnie uzasadniony jest wniosek Sądu I instancji, iż przedmiotowa opinia stanowiła wynik dopasowania przez oskarżonego swoich wyjaśnień do wyników dotychczasowych opinii biegłych. W ocenia Sądu Odwoławczego takie ustalenie Sądu I instancji zasługuje na całkowitą akceptację.
Przyjęcie takiej oceny przez Sąd I instancji koresponduje zresztą z oceną zachowania oskarżonego już na miejscu zdarzenia, gdyż od samego początku można, w ocenie Sądu Odwoławczego wywnioskować, iż dążył do uniknięcia odpowiedzialności za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości. I mogłoby to skutecznie nastąpić, gdyby nie obecność na miejscu zdarzenia świadkówM. K. (2)iD. K.. Świadkowie ci zeznali w sposób nie budzący wątpliwości, że oskarżony był nietrzeźwy w sposób widoczny, a nawet sam im o tym mówił. Także jego oddalenie się z miejsca zdarzenia jest nielogiczne. Fakt, że inne osoby nie zeznawały o tym, że czuły odP. G. (1)alkohol nie przesądza jeszcze o tym, że pod wpływam alkoholu nie był. W szczególności świadekM. J.jest znajomym oskarżonego, a zatem możliwe jest, że nie chciał zeznawać o okolicznościach świadczących na jego niekorzyść, bądź rzeczywiście tego alkoholu nie wyczuł. Co znamienne zresztą, świadek ten nie wyczuł od oskarżonego alkoholu także po jego pobycie w domu, kiedy to – jak sam przyznaje– oskarżony miał wypić dużą ilość wódki oraz piwo. (k. 13) Jak słusznie podkreślił Sąd I instancji strażacy obecni na miejscu zdarzenia niespójnie wypowiadali się o fakcie trzeźwości bądź nietrzeźwości oskarżonego tj. niektórzy wyczuli alkohol, a niektórzy nie. Powyższe wskazuje więc, iż fakt nie wyczucia alkoholu przezM. J.czy inne osoby obecne na miejscu zdarzenia nie może przesądzać o uznaniu, że oskarżony był trzeźwy.
Opierając się zatem na wiarygodnych zeznaniach świadkówM. K. (2)iD. K., którzy zetknęli się z oskarżonym tuż po tym jak wydostał się z przewróconego samochodu i wyczuli od niego woń alkoholu Sąd I instancji ustalił, że oskarżony pił alkohol zanim kierowany przez niego pojazd wypadł z drogi. Przeciwne wyjaśnienia oskarżonego były niezgodne z zeznaniamiM. K. (2),D. K., a także funkcjonariuszy PolicjiA. Ś.iD. S., którzy przytoczyli słowa ojca oskarżonego, żeP. G. (1)nie pił w domu wódki. Słusznie Sąd I instancji ocenił, że wersja oskarżonego była nielogiczna i niezgodna z doświadczeniem życiowym, zgodnie z którym osoba trzeźwa, będąca po zdarzeniu drogowym nie pije alkoholu tuż przed tym, jak ma zamiar wrócić na miejsce wypadku celem wyciągnięcia samochodu z rowu.
Reasumując, należy uznać, iż dla Sądu Odwoławczego nie budzi wątpliwości iż oskarżony dopuścił się zarzucanego mu czynu i w dniu 7 września 2016 r. kierował samochodem znajdując się w stanie nietrzeźwości. Wszystkie wskazane wyżej okoliczności sprawy ustalone przez Sąd I instancji ocenianie zgodnie z zasadami logicznego rozumowania i doświadczeniem życiowym wskazują bezsprzecznie, że oskarżony spożywał alkohol zanim prowadzony przez niego pojazd wypadł z drogi, zaś stężenie alkoholu we krwi oskarżonego wskazuje że znajdował się w stanie nietrzeźwości.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Odwoławczy na podstawieart. 437 § 1 k.p.k.,art. 449 k.p.k.iart. 456 k.p.k.utrzymał w mocy zaskarżony wyrok oraz zasądził z urzędu od oskarżonegoP.koszty procesu za postępowanie odwoławcze w tym opłatę za II instancje w kwocie 120 zł.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Krośnie
date: '2019-05-08'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Artur Lipiński
legal_bases:
- art. 69 §1 i §2 k.k.
- art. 366 § 1 k.p.k.
recorder: st. sekr. sądowy Gabriela Szymańska-Such
signature: II Ka 19/19
```