You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygnatura akt VI Ka 549/18

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia20 lipca 2018r.
Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący SSO Grażyna Tokarczyk
Protokolant Anna Badura
przy udziale Tomasza Grzesika Prokuratora Prokuratury Rejonowej wZ.
po rozpoznaniu w dniu 20 lipca 2018 r.
sprawyS. R. (1)ur. (...)w Rumunii
synaT.iL.
oskarżonego zart. 177 § 1 kk
na skutek apelacji wniesionej przez pełnomocnikaB. Ż.wykonującej prawa pokrzywdzonego
od wyroku Sądu Rejonowego w Zabrzu
z dnia 26 marca 2018 r. sygnatura akt II K 312/18
na mocyart. 437 kpk,art. 438 kpk,art. 440 kpk,art. 624 § 1 kpk

1
zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że uchyla rozstrzygnięcie z punktu 2;

2
w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;

3
zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw.P. Ł.kwotę 516,60 zł (pięćset szesnaście złotych i sześćdziesiąt groszy) obejmującą kwotę 96,60 zł (dziewięćdziesiąt sześć złotych i sześćdziesiąt groszy) podatku VAT, tytułem zwrotu nieuiszczonych kosztów obrony oskarżonego z urzędu w postępowaniu odwoławczym;

4
zwalniaB. Ż.od ponoszenia kosztów sądowych postępowania odwoławczego, obciążając wydatkami Skarb Państwa.

sygn. akt VI Ka 549/18

UZASADNIENIE
S.R.oskarżony został o to że: w dniu 22 lipca 2017 r., wZ., nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, w ten sposób, że kierując samochodem osobowym markiV., onr rej. (...), podczas wykonywania manewru cofania, nie zachował szczególnej ostrożności i nienależycie obserwując przedpole jazdy, potrącił przechodzącego jezdnię – pieszegoT. H. (1), w wyniku czego doznał on obrażeń ciała w postaci złamania wielofragmentowego części bliższej kości ramiennej prawej ze zwichnięciem w stawie ramiennym, złamania szyjki kości udowej prawej, tj. obrażeń naruszających czynności narządów ciała na okres powyżej 7 dni, tj. o występek zart. 177 § 1 k.k.
Sąd Rejonowy w Zabrzu wyrokiem z dnia 16 marca 2018 r. sygn. akt II K 312/18 na mocyart. 66 § 1 k.k.iart. 67 § 1 k.k.warunkowo umorzył postępowanie karne przeciwko oskarżonemuS. R. (2)o czyn wyżej opisany, tj. o występek zart. 177 § 1 k.k.ustalając okres próby na 2 lata; na mocyart. 67 § 3 k.k.zobowiązał oskarżonegoS. R. (1)do zapłaty rzeczB. Ż., jako osoby najbliżej wykonującej prawa zmarłego pokrzywdzonego kwoty 5.000 zł tytułem zadośćuczynienia.
Apelacje wywiodła pełnomocnikB. Ż.zaskarżając wyrok w zakresie pkt 2, zarzuciła błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i mający wpływ na jego treść, polegający na przyjęciu, iż podana przez córkę pokrzywdzonego kwota 5000 zł dotyczyła zadośćuczynienia, gdy tymczasem kwota ta stanowiła podliczenie poniesionych przez pokrzywdzonego kosztów leczenia, natomiast zadośćuczynienie pozostawiono do uznania Sądu jako dodatkowe roszczenie przewidziane wart. 67 kk, iż zadośćuczynienie w kwocie 5000 zł jest wystarczające w obliczu krzywdy doznanej przez pokrzywdzonego, gdy tymczasem nie pozostaje ono do niej adekwatne.
Skarżąca wniosła o zmianę wyroku w zakresie pkt 2 poprzez zobowiązanie oskarżonego do zapłaty na rzeczB. Ż.jako osoby wykonującej prawa zmarłego kwoty 20 000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznana przez pokrzywdzonego krzywdę.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje.

Rozpoznając apelację pełnomocnika pokrzywdzonej Sąd Okręgowy dostrzegł konieczność zmiany zaskarżonego wyroku i orzeczenia przełamującego kierunek wywiedzionego środka odwoławczego.
Zgodnie zart. 434 § 2 kpk: środek odwoławczy wniesiony na niekorzyść oskarżonego może spowodować orzeczenie także na korzyść oskarżonego.
Przepisart. 440 kpkstanowi, iż jeżeli utrzymanie orzeczenia w mocy byłoby rażąco niesprawiedliwe, podlega ono zmianie na korzyść oskarżonego albo uchyleniu niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów.
Sąd odwoławczy ma zatem prawo i obowiązek zbadania sprawy pod względem merytorycznym i prawnym nie tylko w granicach środka odwoławczego, ale także z urzędu niezależnie od tych granic - w celu stwierdzenia, czy nie zachodzi oczywista (obecnie rażąca) niesprawiedliwość wyroku" (zob. w. SN z 29 maja 1973 r., V KRN 118/73, OSNKW 12/1973, poz. 155). Obecnie kodeks nakazuje uwzględnianie tej normy z urzędu nawet przy cofnięciu środka odwoławczego ( art. 432). [w:] T. Grzegorczyk,Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Zakamycze, 2003, wyd. III).
Z powyższych względów konieczne stało się zbadanie, czy istotnie nie tylko żądanie apelacji, ale w ogóle orzeczenie o zadośćuczynieniu na rzecz córki zmarłego pokrzywdzonego znajduje umocowanie w obowiązujących przepisach prawa.
Nałożenie obowiązku naprawienia szkody na podstawie art. 67 § 3 opiera się na tych samych podstawach, co zobowiązania cywilnoprawne naprawienia szkody. Nie można nałożyć obowiązku naprawienia szkody, jeżeli sprawca nie byłby do tego zobowiązany w myśl przepisów cywilnoprawnych (Wróbel W. (red.), Zoll A. (red.), Barczak-Oplustil A., Bielski M., Bogdan G., Ćwiąkalski Z., Dąbrowska-Kardas M., Górowski W., Iwański M., Jakubowski M., Jodłowski J., Kardas P., Majewski J., Małecki M., Plich A., Pyrcak-Górowska M., Raglewski J., Szewczyk M., Tarapata S.,
Kodeks karny. Część ogólna. Tom I. Cześć II. Komentarz doart. 53-116, WK, 2016).
Prawo karne materialne możliwość orzeczenia odszkodowania i zadośćuczynienia za doznaną krzywdę reguluje w normieart. 46 kk, w takim zakresie norma ta wraz z regulacjami cywilnoprawnymi pomocna jest w badaniu zakresu orzekania opartego oart. 67 § 3 kk.
Zgodnie zatem ze wskazanym przepisem w razie skazania sąd może orzec, a na wniosek pokrzywdzonego lub innej osoby uprawnionej orzeka, stosując przepisy prawa cywilnego, obowiązek naprawienia, w całości albo w części, wyrządzonej przestępstwem szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; przepisów prawa cywilnego o możliwości zasądzenia renty nie stosuje się (§ 1).
Powyższe oznacza, że wprost zastosowanie znajdują przepisy prawa cywilnego od materialnoprawnych po procesowe.
Kodeks cywilnyreguluje natomiast możliwość dochodzenia odszkodowania wart. 415i następnych, zadośćuczynienia oraz odszkodowania w wypadku śmierci poszkodowanego wart. 445 i 446.
Pierwsza ze wskazanych norma wskazuje w sposób nie budzący wątpliwości, że w wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym, a zatem w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia, sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.
To, że pokrzywdzony w niniejszej sprawie doznał cierpień związanych z działaniem oskarżonego nie budzi wątpliwości, jednak norma § 3 reguluje kwestię dochodzenia zadośćuczynienia należnego poszkodowanemu w wypadku jego śmierci stanowiąc, że
roszczenie o zadośćuczynienie przechodzi na spadkobierców tylko wtedy, gdy zostało uznane na piśmie albo gdy powództwo zostało wytoczone za życia poszkodowanego. Ten warunek w niniejszej sprawie nie został spełniony. PrzesłuchanieT. H. (1)miało miejsce bezpośrednio po zdarzeniu i nie wypowiadał się on w żaden sposób o krzywdzie, szkodzie i żądaniu zadośćuczynienia. Takie roszczenie nie zostało uznane na piśmie (za życia poszkodowanego), nie wytoczono też powództwa, nawet w postępowaniu karnym żądanie takie nie zostało zgłoszone, co mogłoby być rozpatrywane w ramach odpowiedniego stosowania przepisów prawa cywilnego. NatomiastB. Ż.przesłuchana została już po śmierci ojca, wówczas oświadczając wyłącznie, iż domaga się zadośćuczynienia, nawet nie precyzując, czy chodzi o jej własne roszczenie, czy też to należne ojcu z tytułu krzywdy doznanej w następstwie wypadku, którego sprawcą był oskarżony.
Dodać przy tym należy, że zadośćuczynienie jest roszczeniem osobistym, krzywdy doznaje konkretna osoba i jej jest ono należne. Dodatkowo w prawie karnym wspomniany wcześniejart. 46 § 2 kkstanowi, że jeżeli orzeczenie obowiązku określonego w§ 1jest znacznie utrudnione, sąd może orzec zamiast tego obowiązku nawiązkę w wysokości do 200 000 złotych na rzecz pokrzywdzonego, a w razie jego śmierciw wyniku popełnionegoprzez skazanego przestępstwa nawiązkę na rzecz osoby najbliższej, której sytuacja życiowa wskutek śmierci pokrzywdzonego uległa znacznemu pogorszeniu (podobnie stanowiart. 446 § 4 kc). Treść tej normy nie może znaleźć zastosowania w niniejszej sprawie, bowiem śmierćT. H. (2)nie była wynikiem przestępstwa popełnionego przez oskarżonego w niniejszej sprawie i z tego tytułu jego córka nie może zostać beneficjentem nawiązki, w wypadku pokrzywdzonego znajdują natomiast zastosowanie przepisyKodeksu cywilnegoodnoszące się do konieczności zgłoszenia roszczenia w drodze powództwa za życia lub uznania tego roszczenia za życia, co nie miało miejsca.
Podsumowując, zadośćuczynienie nie może być należneB. Ż.osobiście, gdyż ojciec nie poniósł śmierci w wyniku omawianego wypadku, ani też nie może być ono dochodzone jako roszczenie ojca, ponieważ nie przeszło na spadkobierców.
Odnosząc się natomiast do żądania odszkodowania, tu również apelujący nie sprostał normom prawa wymagającym wykazania nie tylko wysokości szkody, a zatem owych poniesionych wydatków, które z pewnością miały miejsce, ale i tego, kto owe wydatki poniósł i czyB. Ż.ich zwrot jest należny.
Art. 446 § 1 kcstanowi, że jeżeli wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia nastąpiła śmierć poszkodowanego, zobowiązany do naprawienia szkody powinien zwrócić koszty leczenia i pogrzebu temu, kto je poniósł.
Jak wcześniej,T. H. (1)nie poniósł śmierci wskutek działania oskarżonego.
Powracając do odszkodowania, po pierwsze w myślart. 6 kcciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Zatem to pokrzywdzona działając poprzez swojego pełnomocnika powinna udowodnić, jakie koszty i z jakiego tytułu poniosła. To pierwsze odnosi się do wydatków związanych z leczeniem i rehabilitacjąT. H. (1). Drugie zaś do wykazania, czy istotnie koszty owe poniósł pokrzywdzony, czy też jego córka. Jeżeli wydatki ponosiłaB. Ż.wykazać należało, z jakiego powodu to czyniła, czy w ramach pożyczki, darowizny, czy też był to rodzaj alimentacji rodzica przez dziecko. Wszystko to miałoby znaczenie dla badania zasadności zgłoszonego roszczenia, a tego w apelacji zabrakło.
Zgodnie zart. 434 § 1 kpksąd odwoławczy może orzec na niekorzyść oskarżonego jedynie wtedy, gdy wniesiono na jego niekorzyść środek odwoławczy, oraz w granicach zaskarżenia i w razie stwierdzenia uchybień podniesionych w środku odwoławczym.
W treści apelacji pełnomocnikaB. Ż.sugerowanych uchybień nie sposób się doszukać, Sąd I instancji orzekał w granicach nakreślonych żądaniem zgłoszonym przez córkę pokrzywdzonego, w szerszym zakresie nie miał do tego podstaw. Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie również na etapie postępowania odwoławczego nie pozwala na uczynienie zadość życzeniu skarżącego. Wnioskowana do przesłuchania osobaS. M., nie mogłaby również uzasadnić twierdzeń apelacji, bo co do tego, żeT. H. (1)doznał cierpień oraz wymagał leczenia i rehabilitacji, zapewne finansowanej również poza systemem publicznej służby zdrowia, nie budzi wątpliwości. Rzecz jednak w tym, że takich okoliczności apelujący nawet nie widzi potrzeby wykazywać.
Podsumowując żądania apelacji nie tylko nie mogły zostać uwzględnione z powodu bierności pełnomocnikaB. Ż., tak co do podstawy dochodzenia roszczenia, jak i jego wysokości, ale dodatkowo skutkować musiały uchyleniem orzeczenia o zadośćuczynieniu, jakie znalazło się w wyroku Sądu I instancji, ze względu na jego sprzeczność z prawem materialnym, a tym samym stwierdzenie, że utrzymanie orzeczenia w mocy w tym kształcie byłoby oczywiście niesprawiedliwe.
Orzekając o kosztach procesu za postępowanie odwoławcze Sąd Okręgowy miał na względzie treśćart. 636 § 1 i 3 kpk, który znajdzie zastosowanie również w wypadku wniesienia apelacji przez pokrzywdzonego w wypadku wyroku warunkowo umarzającego. Zgodnie z tą normą skoro nie uwzględniono środka odwoławczego, wniesionego wyłącznie przez pełnomocnikaB. Ż., koszty procesu za postępowanie odwoławcze ponosi na ogólnych zasadach ten, kto wniósł środek odwoławczy, czyli córka pokrzywdzonego. Na koszty te składałyby się koszty Skarbu Państwa, czyli wydatki z tytułu doręczeń, koszty tłumacza oraz wynagrodzenia obrońcy z urzędu, zaś wydatki poniesione przez nią na ustanowienie pełnomocnika spoczywają wprost na wymienionej.
Niemniej w realiach sprawy dojść należało do wniosku, że względy słuszności wymagały, aby od ponoszenia kosztów sądowychB. Ż.została zwolniona, albowiem to rolą jej pełnomocnika było takie pouczenie klientki, aby wyjaśnić jasne i oczywiste regulacje ustawowe wskazujące, że apelacja wywiedziona na jej korzyść nie tylko nie może zostać uwzględniona, ale wręcz przyniesie niekorzystne orzeczenie.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Gliwicach
date: '2018-07-20'
department_name: VI Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Grażyna Tokarczyk
legal_bases:
- art. 177 § 1 k.k.
- art. 636 § 1 i 3 kpk
- art. 446 § 4 kc
recorder: Anna Badura
signature: VI Ka 549/18
```