You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I ACa 30/16

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 7 czerwca 2016 roku
Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny
w składzie następującym:

Przewodniczący:

SSA Artur Kowalewski

Sędziowie:

SA Małgorzata Gawinek (spr.)
SA Agnieszka Sołtyka

Protokolant:

st.sekr.sądowy Beata Wacławik

po rozpoznaniu w dniu 24 maja 2016 roku na rozprawie w Szczecinie
sprawy z powództwa(...)spółki z ograniczoną odpowiedzialnością wO.
przeciwkoM. S. (1)iI. S.
o uznanie czynności prawnych za bezskuteczne
na skutek apelacji powódki
od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie
z dnia 16 października 2015 roku, sygn. akt I C 1359/14

I
oddala apelację powódki w zakresie uznania za bezskuteczne względem wierzyciela(...)spółki z ograniczoną odpowiedzialnością wO.:

-

umowy darowizny sporządzonej przed notariuszemA. J.w dniu 25 listopada 2009 roku za repertorium A nr(...)zawartej przezM.iS.małżonkówS.z pozwanąI. S., które przedmiotem były udział do ½ części w prawie własności zabudowanej budynkiem mieszkalnym o powierzchni użytkowej 173,10 m 
2
                działki gruntu o powierzchni 541 m 
2
               , położonej w miejscowościC.przyulicy (...), nrKW (...)oraz własność samochodu osobowego markiM. (...)rok produkcji 2006,  numer identyfikacyjny(...)onumerze rejestracyjnym (...),

umowy darowizny sporządzonej przed notariuszemA. J.w dniu 25 listopada 2009 roku za repertorium A nr(...)zawartej przezM.iS.małżonkówS.z pozwanymM. S. (1), której przedmiotem były udział do ½ części w prawie własności zabudowanej budynkiem mieszkalnym o powierzchni użytkowej 173,10 m 
2
                działki gruntu o powierzchni 541 m 
2
               , położonej w miejscowościC.przyulicy (...), nrKW (...)oraz własność samochodu osobowego markiM. (...)rok produkcji 2009, numer identyfikacyjny(...)onumerze rejestracyjnym (...),

czynności prawnej zawartej w akcie notarialnym z dnia 25 listopada 2009 roku polegającej na ustanowieniu przezI. S.iM. S. (1)na rzeczM.iS.małżonkówS.dożywotniej i nieodpłatnej służebności mieszkania, polegającej na prawie wyłącznego korzystania z jednego pokoju o powierzchni użytkowej 25 m 
2
                oraz pomieszczeń i urządzeń przeznaczonych do wspólnego użytku mieszkańców domu;

umowy darowizny pieniężnej w kwocie 100.000 złotych zawartej przez dłużnikaS. S. (1)z pozwanymM. S. (1)w dniu 17 sierpnia 2010 roku,

celem zaspokojenia wierzytelności powódki(...)spółki z ograniczoną odpowiedzialnością wS.wobec dłużnikaS. S. (1)o zapłatę odszkodowania w wysokości 160.638 złotych wynikającej z czynu niedozwolonego stwierdzonego wyrokiem Sądu Rejonowego w Gryfiniez 28 grudnia 2012 roku wydanym w sprawie VI K 263/11;

II
uchyla zaskarżony wyrok w pozostałym zakresie i w tej części przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Szczecinie, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego.

Artur Kowalewski Małgorzata Gawinek Agnieszka Sołtyka

Sygn. akt I ACa 30/16

UZASADNIENIE
Powódka(...)Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością wO., 25 listopada 2014 roku wniosła pozew przeciwkoI. S.iM. S. (1), – po sprecyzowaniu żądania w piśmie procesowym z 11 grudnia 2014 roku - o uznanie za bezskuteczną względem powódki:
1) umowy darowizny sporządzonej przed notariuszemA. J.25 listopada 2009, repertorium A nr(...), zawartej przezM.iS.małżonkówS.z pozwanąI. S., której przedmiotem były:
- udział do ½ części w prawie własności zabudowanej budynkiem mieszkalnym o powierzchni użytkowej 173,10 m2działki gruntu o powierzchni 541 m2, położonej wC.przyulicy (...), KW nr(...),
- własność samochodu osobowego markiM. (...), rok produkcji 2006, numer identyfikacyjny(...), onumerze rej. (...),
2) umowy darowizny sporządzonej przed notariuszemA. J.25 listopada 2009, repertorium A nr(...)zawartej przezM.iS.małżonkówS.z pozwanymM. S. (1), której przedmiotem były:
- udział do ½ części w prawie własności zabudowanej budynkiem mieszkalnym o powierzchni użytkowej 173,10 m2działki gruntu o powierzchni 541 m2, położonej wC.przyulicy (...), KW nr(...),
- własność samochodu osobowego markiM. (...), rok produkcji 2009, numer identyfikacyjny(...), onumerze rej. (...),
3) czynności prawnej z 25 listopada 2009 roku zawartej w akcie notarialnym z 25 listopada 2009 ustanowienia przez pozwanych na rzeczM.iS.małżonkówS.dożywotniej i nieodpłatnej służebności mieszkania, polegającej na prawie wyłącznego korzystania z jednego pokoju o powierzchni użytkowej 25 m2oraz pomieszczeń i urządzeń przeznaczonych do wspólnego użytku mieszkańców domu;
4) umowy  darowizny pieniężnej w kwocie 100.000 zł zawartej przez dłużnikaS. S. (1)z pozwanymM. S. (1)17 sierpnia 2010,
celem zaspokojenia wierzytelności powódki wobec dłużnikaS. S. (1)o zapłatę odszkodowania w wysokości 3.359.736 zł, wynikającej z czynów niedozwolonych, o których mowa w uzasadnieniu pozwu.
Powódka złożyła też wniosek o zasądzenie od pozwanych na jej rzecz kosztów procesu według spisu kosztów, a gdyby taki spis nie został przedstawiony, według norm przepisanych.
Powódka podała, że dłużnikS. S. (1)podając się za pełnomocnika Zgromadzenia Wspólników(...)Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością wO., pomimo braku umocowania do jego reprezentowania oraz przy braku podstaw uzasadniających wysokość ustalonego wynagrodzenia - 31 marca 2006 zawarł z członkiem jej zarząduP. W.umowę o pracę, w której podwyższyłP. W.dotąd pobierane przez niego wynagrodzenie z kwoty 9.615 zł brutto, do kwoty 95.000 zł brutto miesięcznie, następnie - 31 grudnia 2008 podpisał się pod aneksem do wyżej wymienionej umowy o pracę, ustalającym wynagrodzenieP. W.na kwotę 39.000 zł brutto miesięcznie. Zdaniem powódki te działaniaS. S. (1)umożliwiły przywłaszczenie przezP. W.w okresie pomiędzy 31 marca 2006 a 29 stycznia 2009 powierzonego mu mienia spółki w kwocie 3.199.098 zł. Ponadto powódka wskazała, że prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Gryfinie z 28 grudnia 2012 roku w sprawie o sygn. VI K 263/11S. S. (1)został skazany za przestępstwo nielegalnego poboru energii elektrycznej w okresie od października 2009 do 12 maja 2010 na szkodę powodowej spółki.
Powódka podała, że w związku z tymi zdarzeniami będzie się domagała na drodze cywilnej zapłaty przezS. S. (1)na jej rzecz kwoty 3.359.736 zł tytułem naprawienia szkody wynikającej z przestępstwa popełnionego wspólnie zP. W.przeciwko powódce, a także naprawienia szkody spowodowanej nielegalnym poborem energii elektrycznej. Powódka podniosła, że co najmniej od 2007 przeciwkoS. S. (1)toczyły się różne postępowania karne przygotowawcze iS. S. (1)musiał zdawać sobie sprawę z grożących mu konsekwencji prawnych, w tym odpowiedzialności odszkodowawczej względem pokrzywdzonych wierzycieli.
PozwaniI. S.iM. S. (1)wnieśli o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki na ich rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości czterokrotności stawki minimalnej.
Zdaniem pozwanych powódka nie wykazała, aby przysługiwała jej wierzytelność wobecS. S. (1), gdyż jedynym dowodem na istnienie wierzytelności jest dokument prywatny w postaci subsydiarnego aktu oskarżenia przeciwko niemu. Pozwani podnieśli również, że to powodowa spółka, która udzieliła pełnomocnictwaS. S. (1), podwyższyłP. W.wynagrodzenie. Pozwani powołali się nadto na przedawnienie roszczenia, wskazując, że z samego pozwu wynika, że o wyrządzeniu szkody powódce przezS. S. (1), dowiedziała się ona już w 2007 roku, a więc przeszło siedem lat przed wystąpieniem ze skarga paulińską, a roszczenia z tytułu czynu niedozwolonego, przedawniają się po trzech latach od momentu, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie sprawcy szkody. Pozwani wskazali również, że nabyli odS. S. (1)iM. S. (2)majątek stanowiący małżeńską wspólność majątkową, a można żądać uznania czynności prawnej za bezskuteczną także wtedy, gdy darowizny nieruchomości wchodzącej w skład majątku wspólnego dokonali dłużnik i jego małżonek, tylko w sytuacji, jeżeli małżonek dłużnika, który jest dłużnikiem wierzyciela, może być także uznany za dłużnika tego wierzyciela. W ocenie pozwanych -M. S. (2)nie jest natomiast ani aktualnym dłużnikiem powódki, ani nie ma podstaw, aby uznać ją za dłużnika powódki w przyszłości, gdyż powódce nie przysługuje wobecM. S. (2)jakiekolwiek roszczenie iM. S. (2)nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne szkody wyrządzone powódce z winyS. S. (1). Według pozwanych nadto nie zaistniały przesłanki uzasadniające uwzględnienie skargi pauliańskiej również w stosunku do czynności prawnych dokonanych przezS. S. (1).
Wyrokiem z 16 października 2015 Sąd Okręgowy w Szczecinie oddalił powództwo (punkt I) i zasądził od powódki  na rzecz każdego z pozwanych kwoty po 10.847 zł tytułem kosztów procesu (punkty II i III).
Sąd ten ustalił, że 12 czerwca 1997 zawarta została umowa powodowej Spółki, pod firmą(...)Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością wO., która w miejscowości tej prowadzi działalność gospodarczą, polegającą na prowadzeniu targowiska. Na tym samym terenie wO.funkcjonują jeszcze dwie spółki kapitałowe powiązane gospodarczo i osobowo z powódką, to jest(...) spółka Akcyjnaoraz(...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, których siedziba znajduje się w tym samym budynku, co powodowej spółki.
Założycielami powódki byli:A. Z.,K. B.iH.M.. Osoby te wchodziły także w skład zarządu spółki. Zgodnie z umową spółki przedmiotem jej działalności był wynajem i zarządzanie nieruchomościami, wynajem lokali mieszkalnych i użytkowych oraz obrót nieruchomościami. Do kompetencji Zgromadzenia Wspólników należało między innymi ustalanie wynagrodzenia członków Zarządu Spółki (§ 11 pkt. 14 umowy). Uchwały Zgromadzenia Wspólników miały zapadać jednomyślnie i były ważne, jeżeli w zgromadzeniu uczestniczył cały kapitał zakładowy Spółki. Jednemu udziałowi miał odpowiadać jeden głos (§ 12 ust. 1 i 2 umowy).
W październiku 1998 rokuA. Z.został odwołany z funkcji członka zarządu spółki, a na jego miejsce został powołanyP. W., który od października 2000 roku był również udziałowcem powódki. W Spółce tej zatrudniony był na stanowisku członka zarządu na podstawie umowy o pracę, którą w imieniu spółki zawarł początkowoH.M.. Z uwagi na to, że radca prawny zapewniający obsługę powódki poinformował wspólników spółki, że jest to nieprawidłowe, aby umowy o pracę z członkami zarządu zawierał sam zarząd, postanowiono zwołać zgromadzenie wspólników w celu udzielenia pełnomocnictwa osobie trzeciej do zawarcia umowy o pracę zP. W.. W dniu 5 października 1999 odbyło się Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników powódki. Jako jedyny punkt porządku zgromadzenia wskazano „podjęcie uchwały o udzieleniu pełnomocnictwa do reprezentowania Spółki przy umowach z członkiem Zarządu”. Uczestniczyli w nimH.M.,K. B.iP. W., który przewodniczył zgromadzeniu. Na tym zgromadzeniu została podjęta uchwała o udzieleniuS. S. (1)„pełnomocnictwa do reprezentowania Spółki przy zawieraniu umowy o pracę zP. W.”. Na protokole tym został umieszczony własnoręczny podpisP. W.jako przewodniczącego Zgromadzenia oraz trzy podpisy potwierdzające obecność poszczególnych wspólników, tj.
- własnoręczny podpisP. W.działającego w imieniuspółki (...) Spółka Akcyjna,
- podpis skrócony(...), który jest autentycznym podpisemH.M.,
- podpis(...), który stanowi odcisk tuszowy pieczątki z wizerunkiem podpisu. Tego samego dnia odbyło się także posiedzenie zarządu powodowej Spółki, na którym członkowie zarządu jednomyślnie udzieliliP. W.pełnomocnictwa do jednoosobowego reprezentowania spółki w czynnościach cywilnoprawnych związanych z bieżącą działalnością spółki oraz prowadzenia spraw spółki.
Z dalszych ustaleń Sądu Okręgowego wynika, żeS. S. (1)w tym okresie był zatrudniony przez powódkę na stanowisku kierownika ekipy remontowo-konserwacyjnej, do której zadań należało dbanie między innymi o to, aby wszystkie instalacje i urządzenia na targowisku działały w sposób prawidłowy; w ramach obowiązków służbowychS. S. (1)nadzorował pracę pracowników ekipy remontowo-konserwacyjnej, w tym elektryków, wydawał im polecenia. Bezpośrednimi przełożonymiS. S. (1)byli członkowie zarządu spółki.S. S. (1)cieszył wówczas zaufaniemK. B.iH.M., których poznał w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, gdy pracował w Niemczech. To oni zaproponowali mu pracę u powódki.S. S. (1)były udzielane również pełnomocnictwa do dokonywania innych czynności prawnych w imieniu powódki oraz innych powiązanych z nią spółek. Te pełnomocnictwa dotyczyły czynności, których wykonywanie nie było objęte zakresem obowiązków pracowniczychS. S. (1).
Według Sądu Okręgowego StanisławS.na podstawie udzielonego mu pełnomocnictwa w październiku 1999 roku w imieniu powódki zawarł umowę o pracę zP. W.. W tym czasie wszystkimi bieżącymi sprawami powódki zajmował sięP. W., przebywał na stałe w siedzibie spółki i zarządzał jej działalnością; pozostali członkowie zarządu -K. B.iH.M.- udzielili mu pełnomocnictwa do rachunku bankowego spółki. Przyjeżdżali oni doO.co jakiś czas, w tym na zebrania członków zarządu oraz zgromadzenia wspólników.E. P., zatrudniona na stanowisku głównej księgowej powódki, wysyłała im na ich żądanie faxem lub mailem najważniejsze informacje dotyczące funkcjonowania spółki, w tym ilości środków pieniężnych na kontach, lokatach i kasie.H.M.nie władał językiem polskiego i w kontaktach z pracownikami powódki korzystał z reguły z pomocy tłumacza. Z uwagi na to, żeK. B.cierpiał na chorobę nowotworową, jego obecność w siedzibie powódki była coraz rzadsza; w roku 2000 zmarł. Od tego czasu do 2008 roku w skład zarządu powódki wchodziliH.M.iP. W..
Z ustaleń Sądu pierwszej instancji wynika, że wynagrodzenie za pracęP. W.w powodowej Spółce wynosiło początkowo 3499,82 zł brutto, od lutego 2001 - 6.170 zł brutto, a od września 2001 - 9.615 zł brutto.  W latach 2004 – 2005 powstał, trwający do dziś, konflikt pomiędzyP. W.aH.M., dotyczący ich współpracy w ramach powodowej Spółki i powiązanych z nią spółek. Z uwagi na ten konfliktH.M.miał utrudniany dostęp do dokumentacji powódki.P. W., jako osoba prowadząca na bieżąco na miejscu sprawy spółki wydał polecenie osobom zajmującym się księgowością, w tym głównej księgowejE. P., aby nie wydawała ksiąg i dokumentówH.M.. W związku z zaistniałą sytuacją konfliktową nie odbywały się również zgromadzenia wspólników tej spółki, ani posiedzenia członków zarządu.H.M.co jakiś czas przyjeżdżał jednak do siedziby powódki. O tym konflikcie wiedzieli pracownicy powódki, w tymS. S. (1).
Według Sądu Okręgowego 31 marca 2006 wspólnikami powódki byliP. W.,(...)iK. J.. W tym dniu sporządzona została umowa o pracę na czas nieokreślony pomiędzy powódką, reprezentowaną przezS. S. (1), aP. W.. Zgodnie z treścią tej umowyP. W.miał być zatrudniony na stanowisku dyrektora powódki i od kwietnia 2006 zarabiać 95.000 zł miesięcznie brutto. Podwyższenie wynagrodzeniaP. W.nastąpiło bez wymaganej zgody wspólników tej spółki oraz podjęcia przez nich uchwały.H.M., jak również wspólnicy spółki nie mieli wiedzy, że taka umowa została zawarta.S. S. (1)przed zawarciem w imieniu powódki umowy z 31 marca 2006 nie dokonywał w tej sprawie żadnych uzgodnień ze wspólnikami spółki. Od wynagrodzeniaP. W.były odprowadzane składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne oraz zaliczki na podatek dochodowy.
Nadto Sąd ustalił, że 31 marca 2006 roku podpisany został przezP. W.jako członka zarządu spółki aneks do umowy o pracęE. P., na mocy którego wynagrodzenie jej wzrosło z 2.880 zł do 9.400 zł, a także umowa o pracę zeS. S. (1)na stanowisku kierownika prac remontowo – porządkowych w wymiarze ¾ etatu z miesięcznym wynagrodzeniem 10.100 zł brutto.
Aktem oskarżenia z 17 czerwca 2008 roku sporządzonym przez Prokuraturę Rejonową w Gryfinie w sprawie Ds. 2353/07P. W.został oskarżony o to, że w okresie od 26 sierpnia 2004 roku do 1 czerwca 2007 roku wO.,S.i wW.działając umyślnie i w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w tym wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, jako prezes zarządu(...) S.A., nadużywając swoich uprawnień oraz niedopełniając swoich obowiązków wynikających z przepisówksh, statutu spółki oraz umowy o pracę, działał na szkodę(...) S.A.wO.(...), w szczegółowo podany w akcie oskarżenia sposób. Tym samym aktem oskarżeniaS. S. (1)wraz zJ. J.iR. K.zostali oskarżeni o to, że w okresie od 24 sierpnia 2004 roku do 30 października 2006 roku wO., działając umyślnie i w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu,S. S. (1)jako przewodniczący aJ. J.iR. K.jako członkowie rady nadzorczej(...) S.A., nadużywając swoich uprawnień oraz niedopełniając swoich obowiązków wynikających zkshi statutu spółki, działali na szkodę(...) S.A.w(...). Sposób tegoD.został równej wskazany w akcie oskarżenia. Postępowanie karne w powyższej sprawie jest w toku.
Sąd Okręgowy ustalił też, że 1 sierpnia 2008P. W.jako członek zarządu powódki podpisał zeS. S. (1)aneks do umów o pracę gwarantujący zatrudnienie do 31 grudnia 2012 roku, zaś w przypadku rozwiązania umowy o pracę – wypłatę odprawy w wysokości 36-krotnego miesięcznego wynagrodzenia brutto płatnego jednorazowo w terminie 1 miesiąca od otrzymania decyzji o rozwiązaniu umowy o pracę.
W dniu 28 sierpnia 2008 w siedzibie powodowej Spółki odbyło się Nadzwyczajne Zgromadzenie jej Wspólników, na którym podjęte zostały uchwały o odwołaniuP. W.z funkcji członka Zarządu Spółki i powołaniuZ. G..
W dniu 15 grudnia 2008 rokuP. W.jako członek zarządu powódki zawarł zeS. S. (1)aneks do umowy o pracę podwyższający wynagrodzenie za pracę do kwoty 20.100 zł miesięcznie brutto.
W dniu 31 grudnia 2008 roku został sporządzony aneks do umowy o pracęP. W., w którym ustalono, że z dniem 1 stycznia 2009 roku ulegają zmianie warunki pracy i płacy w ten sposób, że wynagrodzenie za wykonywaną pracę będzie wynosiło 39.000 zł miesięcznie brutto, zaś umowa zawarta jest na czas określony do 1 stycznia 2019; aneks ten w imieniu powódki podpisałS. S. (1), który nie dokonywał w tej sprawie żadnych uzgodnień ze wspólnikami spółki. Zmiana warunków umowy o pracę wynagrodzeniaP. W.nastąpiła bez zgody i wiedzy wspólników tej spółki.
Sąd ustalił, że z dniem 23 stycznia 2009 doszło do wykreśleniaP. W.jako członka zarządu powódki z Krajowego Rejestru Sądowego. Po tymH.M.uzyskał dostęp do dokumentacji księgowej tej spółki i powziął informację o podwyższeniu wynagrodzeniaP. W.. W tym okresie relacjeS. S. (1)zH.M.były już złe.S. S. (1)nie zostało wypłacone wynagrodzenie za miesiąc luty i marzec 2009 roku. Został on również pozbawiony faktycznej możliwości świadczenia pracy na rzecz powódki, choć nie otrzymał wypowiedzenia umowy o pracę.
S. S. (1)wniósł do Sądu Rejonowego w Gryfinie pozew z 23 kwietnia 2009 przeciwko Spółce(...), o zapłatę na jego rzecz kwotę 40.200 zł wraz z ustawowymi odsetkami tytułem należnego, a niewypłaconego mu wynagrodzenia za okres luty – marzec 2009.
Według ustaleń Sądu OkręgowegoS. S. (1)w okresie zatrudnienia u powódki prowadził własną działalność gospodarczą na terenie targowiska, tj. kawiarnię(...)oraz punkt gastronomiczny(...), zajmując się tą działalnością osobiście jedynie częściowo; pomagała mu żonaM. S. (2). Prowadząc działalność gospodarczą w obiektach handlowych na terenie targowiska wO.S. S. (1)dopuszczał się nielegalnego poboru energii elektrycznej na szkodę powódki, za co został prawomocnie skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w Gryfinie, z 28 grudnia 2012, w sprawie VI K 263/11, w której Sąd uznałS. S. (1)za winnego tego, że:
- w okresie od października 2009 do 12 maja 2010 wO.numer(...), na terenie targowiska w punkcie gastronomicznym numer(...)o nazwie(...), w krótkich odstępach czasu i w wykonaniu z góry powziętego zamiaru kradł energię elektryczną poprzez zasilenie urządzeń elektrycznych znajdujących się w tym punkcie z ogólnej instalacji elektrycznej targowiska z pominięciem urządzenia pomiarowego, tj. za winnego popełnienia przestępstwa zart. 278 § 1 kkw zw. zart. 278 § 5 kkw zw. zart. 12 kki za ten czyn wymierzył mu karę 7 miesięcy pozbawienia wolności oraz karę 100 stawek dziennych grzywny po 20 zł każda;
- w okresie od października 2009 roku do lutego 2010 wO.numer(...)na terenie targowiska w punkcie gastronomicznym numer(...)o nazwie(...)w krótkich odstępcach czasu i w wykonaniu z góry powziętego zamiaru kradł energię elektryczną poprzez zasilanie urządzeń elektrycznych znajdujących się w tym punkcie z ogólnej instalacji elektrycznej targowiska z pominięciem urządzenia pomiarowego, tj. za winnego przestępstwa zart. 278 § 1 kkw zw. zart. 278 § 5 kkw zw. zart. 12 kki za to przestępstwo wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz karę 80 stawek dziennych grzywny po 20 zł każda.
Za te czyny sąd wymierzyłS. S. (1)karę łączną: 8 miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywny 120 stawek dziennych po 20 zł każda; zawiesił warunkowo wykonanie kary łącznej pozbawienia wolności na okres dwóch lat próby.
Z dalszych ustaleń Sądu pierwszej instancji wynika, że w piśmie z 24 marca 2009 powódka złożyła w Prokuraturze Rejonowej w Gryfinie zawiadomienie popełnienia przestępstw przezP. W.iS. S. (1), które dotyczyło szeregu czynów kwalifikowanych między innymi zart. 266 kk. Prokuratura Rejonowa w Gryfinie ostatecznie postanowieniem z 30 czerwca 2011 umorzyła śledztwo prowadzone w tej sprawie. Powódka wniosła następnie do Sądu Okręgowego w Szczecinie akt oskarżenia z 18 sierpnia 2011 przeciwkoP. W.iS. S. (1), w którym między innymi oskarżyłaS. S. (1)o popełnienie czynu polegającego na tym, że działając 31 marca 2006, jako pełnomocnik Zgromadzenia Wspólników Spółki, pomimo nieposiadania umocowania do jego reprezentowania, zawarł umowę o pracę zP. W., a następnie w 31 grudnia 2008, aneks do tej umowy, czym ułatwiłP. W., członkowi Zarządu Spółki zobowiązanym przepisamiKodeksu spółek handlowychoraz postanowieniami umowy spółki do zajmowania się sprawami majątkowymi i działalnością gospodarczą Spółki z należytą starannością wynikającą z zawodowego charakteru jego działalności, popełnienie czynu zabronionego polegającego na niedopełnieniu obowiązków, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i wyrządzającego spółce szkodę w wielkich rozmiarach, poprzez dopuszczenie do zawarcia z nim przez Spółkę reprezentowaną przezS. S. (1)jako pełnomocnika Zgromadzenia Wspólników, wspomnianej umowy, gwarantującejP. W.od 1 kwietnia 2006 roku wynagrodzenie miesięczne w kwocie 95.000 zł brutto, a następnie wspomnianego aneksu do tej umowy gwarantującegoP. W.od 1 stycznia 2009 wynagrodzenie miesięczne w kwocie 39.000 zł brutto, pomimo braku jakichkolwiek okoliczności uzasadniających taką wysokość wynagrodzenia i pomimo, żeS. S. (1)nie posiadał umocowania do reprezentowania Zgromadzenia Wspólników Spółki, a nadto dopuszczenie do poniesienia przez Spółkę kosztów wynagrodzeń wynikających z powyższych umów zawartych zP. W., a to w postaci kosztów wynagrodzeńP. W., w tym składek ZUS za okres od 1 kwietnia 2006 do 31 grudnia 2008 w kwocie 3.160.098 zł oraz w postaci kosztów wynagrodzeniaP. W.w kwocie 39.000 zł za okres od 1 stycznia 2009 do 29 stycznia 2009 i przywłaszczenia tym samym przezP. W.w okresie pomiędzy 31 marca 2006 a 29 stycznia 2009 powierzonego mu mienia spółki w kwocie 3.199.098 zł w postaci kosztów wynagrodzeńP. W.poniesionych przez zarządzaną przezP. W.spółkę ze środków powierzonych mu jako członkowi organu zarządzającego spółką, przy czymS. S. (1)działał w zamiarze, byP. W.opisany czyn zabroniony popełnił, tj. popełnienia czynu kwalifikowanego zart. 296 § 2 kkw zw. z§ 3 kkw zw. zart. 284 § 2 kkw zw. zart. 294 § 1w zw. zart. 18 § 3 kk. W toku tego postępowania karnego - sygn. akt III K 282/11- Sąd Okręgowy w Szczecinie dopuścił dowód z pisemnej opinii z zakresu technicznych badań dokumentów, w opisie przebiegu badań oraz wnioskach opinii biegłejB. M.stwierdzono, że podpisyK. B.na protokołach z posiedzenia Zarządu powódki z 5 października 1999 oraz z Nadzwyczajnego Zgromadzenia jej Wspólników, z tej samej daty charakteryzują się tożsamym obrazem – na obu dokumentach przebieg linii tworzącej zapisy w formie podpisów jest identyczny – fotograficzny; tego rodzaju zbieżność świadczy o tym, iż jeden z podpisów lub oba są nieautentyczne, naniesione w sposób inny niż kreślony odręcznie; powtarzalność obrazu, rodzaj zastosowanego środka kryjącego oraz jego sposób rozłożenia na podłożu wskazują w stopniu wysoce prawdopodobnym, że są to odciski tuszowe pieczątki z wizerunkiem podpisu zwanej faksymilą.
Wyrokiem z 25 lutego 2015 roku Sąd Okręgowy w Szczecinie w sprawie o sygn. akt III K 282/11 uniewinniłS. S. (1)od popełnienia zarzuconego mu czynu. Sąd Apelacyjny w Szczecinie po rozpoznaniu apelacji od powyższego wyroku wniesionej przez pełnomocników oskarżycielki subsydiarnej – spółki(...)- wyrokiem z 25 czerwca 2015, sygn. akt II AKa 95/15 - wyrok ten utrzymał w mocy.
Sąd Okręgowy czyniąc dalsze ustalenia w rozpoznawanej sprawie, wskazał, że aktem oskarżenia z 7 czerwca 2011, Prokuratura Rejonowa w Gryfinie, w sprawie Ds. 437/11, oskarżyłaH.M.o to, że:

I
w miesiącu sierpniu 2004 roku wO., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, nakłoniłP. W.pełniącego funkcję prezesa zarządu spółki(...) S.A.z siedzibą wO., do dokonania czynu zabronionego poprzez niedopełnienie obowiązku działania na korzyść kierowanej przezP. W.spółki wynikającego z przepisówksh, statutu spółki i kontraktu menadżerskiego i sprzedaży 21 udziałówspółki (...)należących dospółki (...) S.A., za cenę nominalną, tj. 500 zł za udział, za łączną kwotę 10.500 zł, podczas gdy wartość jednego udziału wynosiła 12.794 zł, a łącznie 268.686,l18 zł i doprowadzenia do spowodowania znacznej szkody majątkowej w mięśniuspółki (...) S.A.w wysokości 258.186,18 zł, czym działał na szkodę tej spółki, tj. o czyn zart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 296 § 1 k.k.w zb. zart. 296 § 2 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.,

II
8 lutego 2010 wC., będąc uprzedzonym o odpowiedzialności karnej za zeznanie nieprawdy i zatajenie prawdy, złożył jako świadek przed funkcjonariuszem Komisariatu Policji wC.fałszywe zeznania mające służyć za dowód w postępowaniu karnym Ds. 413/10 Prokuratury Rejonowej w Gryfinie zeznając, iż w protokole z nadzwyczajnego zgromadzenia wspólnikówspółki (...)z 5 października 1999 oraz protokole z nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników tej spółki z 5 marca 2003, zostały podrobione jego podpisy, tj. o czyn zart. 233 § 1 k.k.,

III
14 maja 2010 wC., będąc uprzedzonym o odpowiedzialności karnej za zeznanie nieprawdy i zatajenie prawdy, złożył jako świadek przed funkcjonariuszem Komisariatu Policji wC.fałszywe zeznania mające służyć za dowód w postępowaniu karnym Ds. 782/10 Prokuratury Rejonowej w Gryfinie zeznając, iżP. W.ukrywa umowy o pracę zawarte z sobą iS. S. (1), tj. o czyn zart. 233 § 1 kk,

IV
w okresie od maja 2009 do stycznia 2010 wO., jako prezes zarządu spółki(...) S.A.z siedzibą wO., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, nakłonił członków rady nadzorczej tej spółki–Z. G.,C. D.iK. R.do dokonania czynu zabronionego poprzez działanie na szkodę spółki i niedopełnienie obowiązku działania na korzyść spółki wynikającego z przepisówkshpoprzez cofnięcie powództwa w sprawie I C 112/08 Sądu Okręgowego w Szczecinie przeciwkoH.M.o zapłatę i doprowadzenia do spowodowania szkody majątkowej w wielkich rozmiarach w mieniu spółki wyrażającej się w udaremnieniu odzyskania kwoty pożyczki w wysokości 500.000 euro, tj. 2.060.400 zł, czym działał na szkodę tej spółki, tj. o czyn zart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 296 § 1 k.k.w zb. zart. 296 § 2 k.k.w zb. zart. 296 § 3 k.k.w zb. zart. 585 § 1 k.s.h.w zw. zart. 11 § 2 k.k.

W toku postępowania zainicjowanego wniesieniem tego oskarżenia, w sprawie III K 129/11, Sąd Okręgowy w Szczecinie dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego z dziedziny grafologii, kryminalistycznych badań pisma, podpisów i dokumentówW. L.odnośni autentyczności podpisówH.M.na szczegółowo opisanych dokumentach powodowej spółki z 5 października 2000 oraz 5 marca 2003. Biegły stwierdził, że badane podpisy zostały nakreślone przezH.M., którego wzory podpisów przedstawiono do badań jako materiał porównawczy.
Wyrokiem z 10 czerwca 2013 roku wydanym w sprawie III K 129/11 Sąd Okręgowy w Szczecinie na podstawieart. 17 § 1 pkt 3 kpkumorzył postępowanie wobec oskarżonegoH.M.o czyn opisany w punkcie pierwszym przywołanego wyżej aktu oskarżenia; uznał natomiastH.M.za winnego popełnienia zarzuconych mu czynów zart. 233 § 1 kk(punkty II Ii III aktu oskarżenia) z tą zmianą, że ustalił że 8 lutego 2010 wC.,H.M.złożył jako świadek fałszywe zeznania mające służyć za dowód w postępowaniu karnym Ds. 413/09 Prokuratury Rejonowej w Gryfinie; że czyny te stanowią ciąg przestępstw zart. 233 § 1 kki za czyny te wymierzył oskarżonemu karę 200 stawek dziennych grzywny w kwocie po 100 zł każda; Sąd uniewinniłH.M.od ostatniego z zarzucanych mu czynów (punkt IV aktu oskarżenia). Wyrokiem z 24 października 2013 Sąd Apelacyjny w Szczecinie, sygn. akt II AKa 176/13, uchylił wyżej wymieniony wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie w zakresie czynu z punktu I aktu oskarżenia i sprawę w tej części przekazał Sądowi Okręgowemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania; w pozostałym zakresie utrzymał wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie w mocy, uznając apelację za oczywiście bezzasadną.
Sąd Okręgowy ustalił też, że wyrokiem z 21 czerwca 2010 Sąd Rejonowy w Gryfinie w Zamiejscowym VI Wydziale Karnym z siedzibą wC., na skutek prywatnego aktu oskarżenia, w sprawie VI K 3/10, uznałH.M.za winnego tego, że 12 lutego 2008 wC.pomówiłP. W.o właściwości i o postępowanie, które mogą poniżyć go w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego dla wykonywania działalności gospodarczej, poprzez złożenie w Urzędzie MiastaC.pisma datowanego na 11 lutego 2008, w którym nazwałP. W.przestępcą oraz stwierdził, że zdobył on pieniądze na „przekrętach” i oszustwach podatkowych, tj. czynu zart. 212 § 1 kki za ten czyn wymierzył mu karę 100 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość stawki na kwotę 30 zł. Na skutek apelacji wywiedzionej od powyższego wyroku przezH.M., Sąd Okręgowy w Szczecinie w sprawie IV Ka 1365/10 zmienił ten wyrok w ten sposób, że na podstawieart. 66 § 1 kkiart. 67 § 1 kkpostępowanie odnośnie przypisanegoH.M.czynu warunkowo umorzył na okres jednego roku próby, a na podstawieart. 67 § 3 k.k.orzekł wobec oskarżonego świadczenie pieniężne w kwocie 3.000 zł na rzeczFundacji (...); pozostałym zakresie Sąd utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.
Sąd pierwszej instancji ustalił nadto, że 25 czerwca 2014 pomiędzy powódką jako cedentem a(...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnościąwO.jako cesjonariuszem zawarta została umowa przelewu wierzytelności, w której oświadczono, że powódce przysługuje wierzytelność w stosunku do dłużnikaP. W.wynikająca z bezprawnych płatności, dokonanych przez niego, na jego własną rzecz, w okresie od 1 kwietnia 2006 do 31 stycznia 2009, z majątku cedenta, tytułem wynagrodzenia na podstawie rzekomej umowy o pracę z 31 marca 2006 wraz z aneksami, w łącznej wysokości 3.174.000 zł, bez względu na podstawę prawna odpowiedzialnościP. W.. Postanowiono, że przedmiotem umowy jest wierzytelność o naprawienie szkody wyrządzonej w ten sposób cedentowi przezP. W.jak też wierzytelność stanowiąca przedmiot roszczenia o zwrot świadczeń nienależnie pobranych w ten sposób przezP. W.z majątku cedenta (§ 1). Na mocy tej umowy wierzytelność ta została przeniesiona naSpółką (...)za kwotę 10.000 zł (§ 2), przy czym strony jednocześnie zastrzegły że w przypadku wyegzekwowania przez cesjonariusza od dłużnika kwoty przewyższającej tą cenę, zobowiązują się do zawarcia aneksu do umowy, w którym ustalą nową wysokość ceny za wierzytelność (§ 2 ust. 1), natomiast w przypadku braku skutecznej egzekucji przez cesjonariusza wierzytelności w okresie 5 lat od zawarcia tej umowy, cesjonariusz zobowiązany jest do dokonania przelewu zwrotnego na rzecz cedenta na warunkach określonych w tej umowie (§ 2 ust. 6).
Według ustaleń Sądu StanisławS.pozostaje w związku małżeńskim zE. S., z którą łączy go ustrój wspólności majątkowej małżeńskiej. Małżonkowie mieszkają razem i prowadzą wspólne gospodarstwo domowe, w budynku mieszkalnym o powierzchni 173,40 m2położonym wC.przyulicy (...), posadowionym na nieruchomości gruntowej, oznaczonej w ewidencji gruntu jakodziałka numer (...), o powierzchni 541 m2, KW nr(...). Nieruchomość ta wchodziła w skład majątku wspólnegoS. S. (1)iE. S.. Z małżeństwaS. S. (1)iM. S. (2)pochodzi dwoje dzieci - pozwaniI. S.iM. S. (1).M. S. (1)ukończył szkołę średnią, a następnie odbywał zasadniczą służbę wojskową, którą zakończył w 2009 roku, następnie poszukiwał bezskutecznie pracy.I. S.planowała natomiast wyjść za mąż za obcokrajowca, co nastąpiło w październiku 2009 roku.M. S. (1)orazI. S.wspólnie mieszkali ze swoimi rodzicami w domu wC..
W dniu 25 listopada 2009M. S. (2)iS. S. (1)zawarli z pozwanymi w formie aktu notarialnego wymienione w pozwie umowy, aI. S.iM. S. (1)ustanowili na ich rzecz opisaną tam służebność mieszkania. Wartość łączna darowizny nieruchomości została określona przez strony umowy na 600.000 zł, w tym wartość budynku mieszkalnego na 500.000 zł, a wartość samochodów osobowych po 50.000 zł każdy.
S. S. (1)iM. S. (2)darowali również synowiM. S. (1)kwotę 100.000 zł, którą przelali na jego rachunek bankowy.
W momencie dokonywania powyższych darowizn na rzecz dzieciS. S. (1)nie pracował zarobkowo i pozostawał na utrzymaniu małżonki, która w tym czasie prowadziła działalność gospodarczą.M. S. (2)iS. S. (1)po zawarciu umowy darowizny w dalszym ciągu zamieszkiwali wraz z synemM. S. (1)w tym samym domu wC.. Jedynym wartościowym majątkiem, jaki im pozostał jest samochód markiN., rok produkcji 2006, aM. S. (2)nadto stanowiąca jej majątek osobisty, nabyty w drodze spadkobrania po bracie - nieruchomość w województwie(...). Mieli wówczas także oszczędności w kwocie 20-30.000 zł.
W 2010 roku pozwanyM. S. (1)wraz z mężem swojej siostry rozpoczął działalność gospodarczą w postaci hurtowni odzieży. Pieniądze darowane przez rodziców pozwany przeznaczył na zakup towaru jako swój wkład. Z uwagi na fakt, że działalność ta nie przynosiła satysfakcjonujących pozwanego korzyści, a nadto iżI. S.wraz z mężem podjęli decyzję o wyjeździe do Wielkiej Brytanii, w czerwcu 2012, pozwany zaprzestał jej prowadzenia. Pozwana miała problemy ze znalezieniem w Polsce pracy i dlatego opuściła kraj.
W czasie prowadzenia hurtowni odzieży pozwany kupił wO.działkę gruntu o powierzchni 0,5 ha, na której następnie, już po zlikwidowaniu hurtowni, wybudował budynek handlowo – usługowy o powierzchni 118 m2, w którym prowadzi do chwili obecnej restaurację. Na wybudowanie tego obiektuM. S. (1)zaciągnął w czerwcu 2013 w(...)Bank kredyt w wysokości 219.884,94 zł. Zabezpieczeniem spłaty tego kredytu jest ustanowiona przez niego za zgodąI. S.hipoteka umowna w wysokości 373.804,40 zł na nieruchomości położonej wC.przyulicy (...).M. T.zaciągnął także pożyczki u rodziny i znajomych w łącznej kwocie 60.000 zł oraz u swojej babki w kwocie 30.000 zł. Ponieważ(...)Bank nie wyrażał zgody na udzielenie kredytu którego zabezpieczeniem byłaby nieruchomość na której jest ustanowiona służebność osobista mieszkania,S. S. (1)iM. S. (2)zrzekli się tej służebności i została ona wykreślona zksięgi wieczystej numer (...).
S. S. (1)został zatrudniony przez pozwanego jako zaopatrzeniowiec z miesięcznym wynagrodzeniem w wysokości około 1.700 zł brutto.
W ocenie Sądu Okręgowego powództwo okazało się bezzasadne. Sąd podał, że podstawę prawną żądania pozwu stanowią przepisyart. 527 § 1 kc,art. 530 kciart. 531 § 1 kc.Po przytoczeniu treści tych przepisów Sąd wskazał, że kreują one tzw. skargę pauliańską, stanowiącą formę ochrony wierzyciela w razie niewypłacalności dłużnika.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji w rozpoznawanej sprawie zasadniczy spór dotyczył istnienia wierzytelności, z których strona powodowa wywodziła swoje roszczenie. Powódka twierdziła bowiem, że przysługują jej w stosunku doS. S. (1)roszczenia o naprawienie szkody wynikające z dwóch zdarzeń, przy czym w żadnym z tych przypadków nie doszło do ustalenia istnienia wierzytelności tytułami wykonawczymi wydanymi przeciwkoS. S. (1)na rzecz powodowej spółki oraz nie toczy się i nigdy nie toczyło się postępowanie sądowe odnośnie tych wierzytelności. Sąd zwrócił jednak uwagę, że istnienie wierzytelności podlegającej ochronie w drodze skargi pauliańskiej może być wykazywane, według reguł zart. 6 kc, w ramach postępowania zainicjowanego powyższym powództwem.
Jako że powódka w tej sprawie wywodziła roszczenie w stosunku doS. S. (1)z przepisów o odpowiedzialności deliktowej, Sąd omówił przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej zart. 415 kc.
Stwierdził następnie, że w rozpoznawanej sprawie zostało wykazane, że Sąd Rejonowy w Gryfinie prawomocnym wyrokiem z 28 grudnia 2012, sygn. akt VI K 263/11 uznałS. S. (1)za winnego tego, że w okresie od października 2009 do 12 maja 2010- w jednym z punktów gastronomicznych, a do lutego 2010 – w innym punkcie, na terenie targowiska wO., w wykonaniu z góry powziętego zamiaru kradł energię elektryczną poprzez zasilenie urządzeń elektrycznych znajdujących się w tym punkcie z ogólnej instalacji elektrycznej targowiska z pominięciem urządzenia pomiarowego, tj. za winnego popełnienia przestępstwa zart. 278 § 1 kkw związku zart. 278 § 5 kkw związku zart. 12 kk. Zwracając uwagę na treśćart. 11 kpc, Sąd stwierdził, że obowiązany był uznać za wykazane – bez możliwości prowadzenia na tę okoliczność dowodu przeciwnego – żeS. S. (1)dopuścił się przestępstw kradzieży energii elektrycznej na szkodę powodowej spółki, co stanowi równocześnie o popełnieniu przez niego czynu niedozwolonego w rozumieniuart. 415 kc.Sąd jednak podkreślił, że do przypisania odpowiedzialności odszkodowawczej konieczne jest wykazanie powstania szkody oraz jej wysokości, podając, że do istoty przestępstwa kradzieży prądu należy wyrządzenie uszczerbku w majątku osoby poszkodowanej działaniem przestępczym, a tym samym można założyć, żeS. S. (1)swoim zachowaniem wyrządził szkodę powódce odpowiadającej wartości nielegalnie pobranej energii elektrycznej.
Sąd pierwszej instancji stwierdził przy tym, że strona powodowa nie naprowadziła jednak dowodu pozwalającego ustalić wartość szkody wyrządzonej jej przezS. S. (1). W pozwie został wprawdzie zawnioskowany dowód z opinii biegłego na okoliczność wysokości szkody doznanej przez powódkę, jednak wniosek ten dotyczył szkody powstałej na skutek bezprawnego podwyższenia wynagrodzeniaP. W.i dopiero w toku postępowania powódka objęła tym wnioskiem także szkodę doznaną przez powódkę na skutek kradzieży prądu. Ten wniosek dowodowy na tym etapie procesu Sąd uznał za spóźniony w rozumieniuart. 207 § 6 kpc, podając że strona powodowa nie przedstawiła żadnych okoliczności uzasadniających dopuszczenie tego dowodu. Niezależnie od tego Sąd wskazał, że dowód z opinii biegłego byłby i tak nieprzydatny do ustalenia wysokości szkody wyrządzonej przezS. S. (1)na skutek kradzieży prądu, albowiem na skutek bezczynności procesowej strony powodowej nie został zgromadzony materiał dowodowy, który mógłby zostać zweryfikowany w oparciu o kryterium wiedzy specjalistycznej. Powódka nie zawnioskowała bowiem żadnego dowodu, z którego bezpośrednio lub pośrednio wynikałaby ilość energii elektrycznej stanowiącej przedmiot przestępstw przypisanychS. S. (1), a to determinowałoby wysokość szkody poniesionej przez powódkę. Sąd wskazał, że tego rodzaju okoliczności nie wynikają w szczególności z treści wyroku skazującegoS. S. (1), gdyż podano w nim jedynie miejsce i czas kradzieży oraz sposób działania sprawcy przestępstwa bez wskazania danych o ilości pobranej nielegalnie energii elektrycznej i jej wartości. Sąd podkreślił, że nie jest rolą biegłego poszukiwanie środków dowodowych, celem ustalenia stanu faktycznego mającego być przedmiotem analizy w kontekście wiedzy specjalistycznej. W tym stanie rzeczy, zdaniem Sądu orzekającego w pierwszej instancji, skoro to na powódce spoczywał ciężar dowodu wysokości szkody wyrządzonej przezS. S. (1), zaniechanie złożenia w tym zakresie odpowiednich środków dowodowych, pozwala ją obciążyć negatywnymi skutkami procesowymi w postaci uznanie tej okoliczności za niewykazaną, co oznacza, że powódka nie wykazała, że przysługuje jej w stosunku doS. S. (1)wierzytelność o zapłatę odszkodowania z tytułu kradzieży energii elektrycznej, czyli nie może z tytułu powyższej wierzytelności domagać się ochrony na podstawie przepisów o skardze pauliańskiej.
|Omawiając drugą z powołanych przez powódkę jej wierzytelności wobecS. S. (1)- odszkodowania z tytułu szkody powstałej w następstwie czynu niedozwolonego polegającego na zawarciu przezS. S. (1)w imieniu powódki, bez odpowiedniego umocowania, umowy o pracę zP. W.podwyższającej temu ostatniemu wysokość wynagrodzenia do 95.000 zł, a następnie obniżonego do 39.000 zł - miesięcznie brutto. Sąd wskazał, że z tego tytułu strona powodowa oszacowała wysokość poniesionego przez nią uszczerbku na 3.199.098 zł, obejmującego nienależnie wypłaconeP.W.wynagrodzenie oraz odprowadzone składki na ubezpieczenie społeczne.
Sąd stwierdził, że poza sporem pozostaje, to że:
- 31 marca 2006 doszło do zawarcia umowy o pracę pomiędzy powódką jako pracodawcą iP. W.jako pracownikiem, a następnie do zawarcia 31 grudnia 2008 aneksu do umowy o pracę;
- treść tych czynności odpowiada kserokopiom dokumentów załączonych do pozwu;
- w imieniu powódki powyższych czynności prawnych dokonałS. S. (1), powołujący się na pełnomocnictwo udzielone mu przez zgromadzenie wspólników spółki 5 października 1999;
- na podstawie umowy o pracę z 31 marca 2006, od 1 kwietnia 2006 do 31 grudnia 2008 -P. W.otrzymywał wynagrodzenie za pracę w wysokości 95.000 zł brutto w miejsce dotychczasowego w kwocie 9615,01 zł;
- po podpisaniu aneksu, za styczeń 2009,P. W.otrzymał wynagrodzenie w kwocie 39.000 zł brutto;
- od wynagrodzenia za pracę były odprowadzone świadczenia na ubezpieczenia społeczne w wysokości odpowiadającej danym zawartym w kserokopii karty przychodówP. W.załączonych do pozwu.
Sąd stwierdził przy tym, że z powyższych bezspornych danych wynika, że z tytułu zwiększonego wynagrodzeniaP. W.i związanych z nim składek na ubezpieczenie społeczne powodowa spółka poniosła świadczenia w wysokości 3.199.098 zł, co czyniło zbędnym przeprowadzenie na tę okoliczność dowodu z opinii biegłego.
W ocenie Sądu Okręgowego w rozpoznawanej sprawie zasadniczy spór dotyczył tego, czyS. S. (1)zawierając umowę o pracę i aneks do tej umowy był umocowany do reprezentowania powodowej spółki i czy działał zgodnie z wolą mocodawcy. Wymagało to przede wszystkim ustalenia, czy 5 października 1999 doszło do Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników powodowej Spółki oraz do podjęcia przez wspólników powódki uchwały o udzieleniuS. S. (1)pełnomocnictwa do jej reprezentowania przy zawieraniu umowy o pracę zP. W., a także, czy wspólnicy powódki znali i akceptowali treść zawartej zP. W.umowy o pracę.
Odnosząc się do kwestii skutecznego udzielenia pełnomocnictwaS. S. (1)na Nadzwyczajnym Zgromadzeniu Wspólników powódki 5 października 1999 do reprezentowania spółki przy zawieraniu umowy o pracę zP. W.Sąd zauważył, że w materiale dowodowym ze źródeł osobowych istnieją w tym zakresie dwie przeciwstawne wersje wydarzeń. Według Sądu analiza obu wersji tak z osobna, jak i w konfrontacji z pozostałym materiałem dowodowym sprawy, jak również z punktu widzenia zasad doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, prowadzi do wniosku, że na wiarę zasługuje wersja przedstawiana przezP. W.iS. S. (1), zgodnie z którą Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników 5 października 1999 się odbyło oraz że uczestniczyli w nimH.M.iK. B., którzy wraz zP. W.podjęli przedmiotową uchwałę o udzieleniu pełnomocnictwaS. S. (1), a następnie złożyli swoje podpisy na zawierającym treść tej uchwały protokole sporządzonym z tego zgromadzenia. Dokonując takiej oceny dowodów Sąd Okręgowy kierował się przede wszystkim faktem, że wersja prezentowana przezP. W.iS. S. (1)korespondowała z załączonym do akt sprawy materiałem dowodowym z postępowań karnych, jakie toczyły się przeciwkoP. W.iS. S. (1), przede wszystkim zaś z opinią biegłej z zakresu grafologiiB. M.oraz opinią biegłego z zakresu grafologiiW. L.. Sąd stwierdził, że te ekspertyzy w niniejszym postępowaniu mają wprawdzie jedynie walor dowodów z dokumentów, jednak zawarte w nich wnioski uwiarygodniają wersję wydarzeń przedstawioną przez stronę pozwaną. Opinia biegłego z zakresu grafologiiW. L.jednoznacznie wskazuje, że podpisy na wyżej wymienionej protokole z Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników z 5 października 1999 zostały nakreślone przezH.M.. Sąd wziął pod uwagę, żeH.M.zeznając w przedmiotowej sprawie negował stanowczo, aby podpis na tym protokole został złożony przez niego i wskazywał, że został on bardzo dobrze podrobiony. Ta stanowczość wypowiedzi przedstawiciela strony powodowej – zdaniem Sądu - budzi wątpliwości, jeżeli weźmie się pod uwagę, że z załączonej do akt sprawy kserokopii z protokołu rozprawy w sprawie karnej jaka toczyła się przed Sądem Okręgowym w Szczecinie w sprawie o sygn. akt III K 129/11 wynika, iżH.M.zeznając wówczas także twierdził, że podpis ten nie jest jego podpisem, niemniej jednak stopień jego pewności w tym zakresie nie był stanowczy i kategoryczny, gdyż oprócz zanegowania samego faktu złożenia przedmiotowego podpisu zanegował jednocześnie także możliwość złożenia tego podpisu w sposób świadomy. Tym samym de facto dopuścił w sposób pośredni możliwość złożenia tego podpisu w sposób nieświadomy. Wskazał ponadto, że jego podpis na dokumencie z 5 października 1999 wygląda jak oryginał. Abstrahując już w tym miejscu od kwestii faktycznej możliwości złożenia przezH.M.podpisu na protokole z Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników z 5 października 1999 roku w sposób nieświadomy oraz elementów treści zawartych w tymże protokole, które miałaby obejmować owa nieświadomość, a także ewentualnych wynikających z tego faktu skutków prawnych dla skuteczności zawartej w nim uchwały o udzieleniu pełnomocnictwa dlaS. S. (1), Sąd zauważył że zeznania te korespondują poniekąd z zeznaniamiH.M.złożonymi w niniejszej sprawie, z których wynika, iż wiele dokumentów jakie były sporządzane w powodowej Spółce podpisywał nie będąc do końca pewien ich treści, a to ze względu na fakt, iż nie zna języka polskiego. Okoliczność ta, w powiązaniu z treścią opinii biegłegoW. L.oraz faktem, że samH.M.składając wyjaśnienia w charakterze oskarżonego w postępowaniu karnym, w sprawie III K 129/11 stwierdził, że jego podpis na protokole z Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników powodowej Spółki z 5 października 1999 roku wygląda jak oryginał, pozwala w ocenie Sądu Okręgowego zasadnie stwierdzić, że podpis o jakim mowa, jest autentycznym podpisemH.M., zaś niepamięć przedstawiciela strony powodowej, co do podpisywania takiego dokumentu może wynikać i z upływu znacznego czasu od dokonania tej czynności i z faktu, że nie znając języka polskiego ani w mowie, ani w piśmie, mógł złożyć swój podpis, nie upewniwszy się wcześniej, co do treści dokumentu. Jednocześnie Sąd stwierdził, że skoroH.M.mógł nie zapoznać się z treścią podpisywanego dokumentu poprzez poproszenie o jego przetłumaczenie przez tłumacza lub zaufaną osobę znająca i język polski i język niemiecki, to tym bardziej nie mógł później zapamiętać treści tegoż dokumentu. Zdaniem Sądu orzekającego w pierwszej instancji decydujące znaczenie dla uznania za niewiarygodne odmiennych wypowiedzi przedstawiciela strony powodowej złożonych w niniejszym postępowaniu – w kontekście przepisuart. 11 kpc- ma jednak fakt, że prawomocnym wyrokiem z 10 czerwca 2013, wydanym w sprawie III K 129/11, Sąd Okręgowy w Szczecinie skazałH.M.za popełnienie czynu polegającego na tym, że 8 lutego 2010 wC., będąc uprzedzonym o odpowiedzialności karnej za zeznanie nieprawdy i zatajenie prawdy, złożył jako świadek przed funkcjonariuszem Komisariatu Policji wC.fałszywe zeznania mające służyć za dowód w postępowaniu karnym Ds. 413/09 Prokuratury Rejonowej w Gryfinie - zeznając, że w protokołach z nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników powodowej Spółki z 5 października 1999 i 5 marca 2003, zostały podrobione jego podpisy, tj. czynu zart. 233 § 1 kk.
Odnośnie podpisu drugiego ze wspólników niemieckich -K. B.Sąd stwierdził, że w załączonej do akt sprawy opinii sporządzonej w postępowaniu karnym w sprawie III K 282/11, biegłaB. M.wykazała, iż podpisK. B.na ww. protokole z 5 października 1999 nie został złożony przez niego odręcznie, lecz stanowi on odcisk tuszowy pieczątki z wizerunkiem jego podpisu – faksymile. Sąd stwierdził, że nawet przy założeniu trafności wniosków zawartych w powyższej ekspertyzie, która w niniejszej sprawie nie ma waloru opinii biegłej, fakt ten jednakże nie przekreśla prawdziwości wersji, że Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników powodowej Spółki, 5 października 1999 faktycznie odbyło się i podjęta została na nim skutecznie uchwała o udzieleniu pełnomocnictwa dlaS. S. (1), jako że w obrocie prawnym, a zwłaszcza w bieżącym funkcjonowaniu podmiotów gospodarczych, gdzie jest sporządzana duża ilość dokumentów, taka forma podpisów jest stosowana dość często.P. W.w niniejszej sprawie zeznał, żeK. B.posługiwał się pieczątką z odwzorowaniem jego podpisu, czyli faksimile. Wskazał również, że nieraz składał on podpis własnoręcznie, a nieraz przystawiał pieczątkę ze swoim podpisem. Okoliczność tę potwierdziła także w swoich zeznaniach świadekE. P.. Przedstawiciel powodaH.M.zapytany o tą okoliczność stwierdził wprawdzie, że nic mu o tym nie wiadomo, jednak nie zaprzeczył w sposób kategoryczny, aby rzeczywiście taka forma podpisu przezK. B.była stosowana. W świetle przedstawionych okoliczności sprawy ocenianych we wzajemnych powiązaniu, zwłaszcza zaś z okolicznościami, które wskazują, iż podpisH.M.na wyżej wymienionej protokole z 5 października 1999 jest podpisem autentycznym, brak było zdaniem Sądu Okręgowego wystarczających podstaw do przyjęcia, iż podpisK. B.na wyżej wymienionej protokole z 5 października 1999 nie jest podpisem przez niego naniesionym, lecz przez osobę nieuprawnioną, posługującą się pieczątką z odwzorowaniem jego podpisu. Zdaniem Sądu Okręgowego kwestia prawomocnego skazaniaH.M., opisanym wyżej wyrokiem Sądu Okręgowego w Szczecinie w sprawie III K 129/11, determinuje nie tylko ocenę prawdziwości jego wypowiedzi, co do złożenia przez niego samego podpisu na powyższym protokole, lecz wpływa ujemnie także na ocenę wiarygodności dowodu z przesłuchania strony powodowej w zakresie innych okoliczności, zwłaszcza negujących sam fakt odbycia powyższego nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników oraz udziału w nimK. B..
Sąd Okręgowy stwierdził przy tym, że sam fakt złożenia przez wszystkich wspólników podpisów na protokole z 5 października 1999 nie przesądza o skuteczności podjęcia uchwały o udzieleniu pełnomocnictwaS. S. (1)do reprezentowania powodowej Spółki przy zawieraniu umowy o pracę zP. W., zwracając uwagę na to, że do skutecznego podjęcia uchwały konieczna była również jednomyślność przy glosowaniu za jej podjęciem i złożenie podpisów przez pozostałych wspólników, zaznaczając, że samo złożenie podpisów nie przesądza jeszcze że czynność prawna została dokonana w sposób prawidłowy, niewadliwy i w konsekwencji skuteczny, gdyż składa się na nią jeszcze szereg innych koniecznych elementów, przede wszystkim zaś świadome i swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli przez wszystkie osoby składające oświadczenia woli niezbędne do dokonania tej czynności. Sąd stwierdził, że ww. wyrok skazujący nie zawierając tych wszystkich elementów, nie miał charakteru prejudycjalnego dla rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie, niemniej jednak wraz z pozostałymi dowodami i okolicznościami sprawy stanowił jeden z istotnych dowodów na to, że podpisH.M.na protokole z 5 października 1999 jest jego autentycznym podpisem oraz że zawarta w tym protokole uchwała została podjęta w sposób prawidłowy i skuteczny. Sąd dokonując oceny materiału dowodowego, a następnie ustaleń faktycznych w tym zakresie miał przy tym na uwadze również fakt, że stopień wiedzyP. W.iS. S. (1)nie był oczywiście taki sam, albowiem z uwagi chociażby na różne funkcje pełnione w spółce i różny zakres obowiązków nie uczestniczyli oni dokładnie w tych samych zdarzeniach i nie mieli sposobności, ani nawet takiej możliwości poczynienia tych samych spostrzeżeń i zapamiętania ich, co nie przesądza o ich wiarygodności, a jedynie przydatności dla poczynienia ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie. Zdaniem Sądu można jednak dać wiarę zeznaniom tych osób, co do faktu, że doszło do Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników powodowej Spółki 5 października 1999 i udzielenia przez ten organS. S. (1)pełnomocnictwa do zawarcia umowy o pracę zP. W.. Po pierwsze, podmioty te logicznie wyjaśniły przyczyny, dla których konieczne były ustanowienie pełnomocnika do reprezentowania spółki przy zawarciu tej umowy, co znajduje uzasadnienie prawne w dyspozycji obowiązującego wówczasart. 203 kh(obecnieart. 210 ksh). Biorąc pod uwagę, że z zeznań świadkaP. W.wynika, że doszło do udzielenia im w tym zakresie odpowiednich wyjaśnień przez radcę prawnego zajmującego się obsługą prawną spółki, jest zrozumiałe, że wspólnicy zdecydowali się na podjęciu uchwały o powołaniu pełnomocnika do tej czynności. Sąd uwzględnił przy tym bezsporną okoliczność, żeH.M.iK. B.darzyli w tym czasieS. S. (1), co uzasadnia ustanowienie jego tym pełnomocnikiem. Za takim wnioskiem przemawia ponadto fakt, żeS. S. (1)wielokrotnie udzielano pełnomocnictwa do reprezentowania powódki i innych powiązanych spółek przy dokonywaniu czynności, w których podmioty te nie mogły być reprezentowane przez członków zarządu. Po drugie Sąd zwrócił uwagę, że z kart przychodówP. W.wynika, że w okresie od 1999 do 2006 roku wynagrodzenie tej osoby zmieniało się kilkukrotnie. Jakkolwiek żadna z przesłuchiwanych osób nie potrafiła określić, ile i jakie umowy o pracę były z nim zawierane przed 31 marca 2006, to jednak wydaje się oczywiste, że w tym okresie musiało dochodzić do zawierania umów o pracę lub zmiany ich warunków, co wymagało za każdym razem zaangażowania jako pełnomocnika spółkiS. S. (1). Sąd wziął pod uwagę, że do roku 2004 pomiędzy wspólnikami spółki nie istniał jeszcze konflikt, zaśH.M.miał pełny wgląd w dokumentację spółki, uznać trzeba, że musiał on wiedzieć o zawieraniu nowych umów o pracę, ewentualnie zmianie warunków w zakresie wynagrodzeniaP. W.i roli, jaką odgrywał w tych czynnościachS. S. (1), o czym świadczy fakt, że strona powodowa nie kwestionowała wysokości wynagrodzenia za pracę dlaP. W.obowiązującej do 31 marca 2006 w kwocie 9615,01 zł, choć została ona wprowadzona dopiero we wrześniu 2001, czyli już po Nadzwyczajnym Zgromadzeniu Wspólników powodowej spółki z 5 października 1999 i udzieleniu pełnomocnictwaS. S. (1). Sąd zwrócił tez uwagę, że nie zostało nigdy wniesione powództwo o unieważnienie tej uchwały Nadzwyczajnego Zgromadzeniu Wspólników powodowej Spółki.
Zdaniem Sądu Okręgowego jednak, analiza całokształtu zgromadzonego w przedmiotowej sprawie materiału dowodowego prowadzi natomiast do wniosku o całkowitej niewiarygodności wynikającej z zeznań świadkówP. W.iS. S. (1), a po części także iE. P.wersji, jakobyS. S. (1)podpisując w imieniu powodowej spółki 31 marca 2006 zP. W.umowę o pracę, a następnie 31 grudnia 2008 aneks do tej umowy, działał za wiedzą i zgodą pozostałych wspólników spółki. W tym zakresie sąd oparł się przede wszystkim na dowodzie z przesłuchania przedstawiciela strony powodowej, to jestH.M., który w sposób kategoryczny, stanowczy, jednoznaczny i konsekwentny twierdził, że nie wiedział nic o wysokości wynagrodzenia ustalonej w umowie z 31 marca 2006, negując tym samym

    de factotakże i podjęcie przez zgromadzenie wspólników spółki uchwały ustalającej to wynagrodzenie. Za taką ich oceną przemawiał zaś przede wszystkim fakt, iż były one logiczne, przedstawiciel powoda przedstawił bowiem racjonalne, mające uzasadnienie w realiach ekonomicznych oraz wskazaniach doświadczenia życiowego powody, dla których owa uchwała o tak wysokiej podwyżce wynagrodzenia dlaP. W.nie została podjęta przez zgromadzenie wspólników spółki, a nadto podane przez niego okoliczności w tym zakresie korespondowały ze sobą oraz okolicznościami wynikającymi z innych dowodów uznanych przez sąd za wiarygodne, tworząc logiczny, wzajemnie powiązany, chronologiczny ciąg wydarzeń. Przede wszystkim Sąd wskazał, że żadna ze stron w trakcie całego niniejszego postępowania nie załączyła do akt sprawy protokołu ze zgromadzenia wspólników spółki, na którym podjęta zostałaby uchwała o podwyżce wynagrodzeniaP. W.do kwoty 95.000 zł lub też samej uchwały o takiej podwyżce. Nadto najmniej od około 2005 roku pomiędzyH.M., aP. W.istniał konflikt na tle funkcjonowania powodowej Spółki, zauważalny dla innych osób w niej pracujących. Często zdarzało się, żeH.M.iP. W.nie rozmawiali ze sobą, na co wskazywał w swych zeznaniachS. S. (1). Co więcej,P. W.w istotny sposób utrudniałH.M., a nawet uniemożliwiał dostęp i wgląd do dokumentacji spółki. Konflikt pomiędzyP. W.aH.M.był przy tym na tyle poważny, że na jednym ze spotkań, w którym uczestniczył w charakterze tłumaczaZ. G., została wezwana Policja która usunęłaZ. G.iH.M.z siedziby spółki. W tym stanie rzeczy, zdaniem Sądu brak jest podstaw do przyjęcia, abyP. W.iH.M.byli w stanie porozumieć się w kwestii podwyższenia wynagrodzeniaP. W.od 1 kwietnia 2006 roku i to dziesięciokrotnie oraz aby takie porozumienie osiągnęli i w konsekwencji aby podjęta została przez zgromadzenie wspólników wyżej wymienionej spółki uchwała w tym przedmiocie. Sąd zwrócił też uwagę, że nawetP. W.nie wskazywał, aby doszło do aż tak istotnej poprawy w wynikach działalności spółki, która uzasadniałaby podwyższenie jemu wynagrodzenia aż do kwoty 95.000 zł brutto miesięcznie; tłumaczył to natomiast tym, że pomiędzy wspólnikami spółki, tj. pomiędzy nim,K. B.iH.M.miały miejsce uzgodnienia, że gdy wszyscy zaczną pracować w spółce, każdy z nich będzie zarabiał 30.000 zł miesięcznie. Ponieważ jednak żaden z pozostałych wspólników nie podjął takiej pracy i tylko on stale i na bieżąco prowadził sprawy spółki, to uzasadnionym było, aby otrzymywał wynagrodzenie które by przypadało na ich trzech. Zdaniem Sądu jednak, żaden z pozostałych dowodów zgromadzonych w aktach sprawy nie potwierdza wersjiP. W., co do takich uzgodnień. Sąd stwierdził zatem, że podwyżka wynagrodzeniaP. W.do kwoty 95.000 zł brutto miesięcznie dokonana została bez wiedzy i zgody pozostałych wspólników powódki, a przede wszystkim bez podjęcia przez zgromadzenie wspólników spółki niezbędnej uchwały w tym przedmiocie, podając że do wniosku tego prowadzi także analiza zeznań świadkaS. S. (1), który przyznał, że nigdy nie uzgodnił warunków umowy o pracę zawartej 31 marca 2006, ze wspólnikami spółki, poprzestając w istocie na przyjęciu za wiążące polecenia pochodzącego odP. W.; nadto treść zeznań świadkaK. J., która będąc wspólnikiem spółki, zaprzeczyła, aby miała wiedzę o jakichkolwiek uzgodnieniach co do wysokości wynagrodzenia dlaP. W..
Sąd pierwszej instancji wziął przy tym pod uwagę, że Sąd Okręgowy w Szczecinie wyrokiem z 25 lutego 2015, sygn. akt III K 282/11, utrzymanym następnie w mocy wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 25 czerwca 2015, sygn. akt II AKa 95/15, uniewinniłS. S. (1)od popełnienia czynu zabronionego polegającego m.in. na tym, że 31 marca 2006 wO., zawierając jako pełnomocnik Zgromadzenia Wspólników powodowej Spółki, pomimo nieposiadania umocowania do jego reprezentowania, umowę o pracę zP. W., a następnie 31 grudnia 2008 wO., zawierając aneks do tej umowy, ułatwiłP. W.jako członkowi Zarządu Spółki zobowiązanemu przepisamiKodeksu spółek handlowychoraz postanowieniami umowy spółki do zajmowania się sprawami majątkowymi i działalnością gospodarczą spółki z należytą starannością wynikającą z zawodowego charakteru tej działalności, popełnienie czynu zabronionego polegającego na niedopełnieniu obowiązków, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i wyrządzającego Spółce szkodę w wielkich rozmiarach, poprzez dopuszczenie do zawarcia z nim przez Spółkę reprezentowaną przezS. S. (1)jako pełnomocnika Zgromadzenia Wspólników wspomnianej umowy, gwarantującejP. W.wynagrodzenie miesięczne w kwocie 95.000 złotych brutto, a następnie wspomnianego aneksu do tej umowy gwarantującegoP. W.wynagrodzenie miesięczne w kwocie 39.000 zł brutto, pomimo braku jakichkolwiek okoliczności uzasadniających taką wysokość wynagrodzenia i pomimo żeS. S. (1)nie posiadał umocowania do reprezentowania Zgromadzenia Wspólników Spółki, a nadto dopuszczenie do poniesienia przez Spółkę kosztów wynagrodzeń wynikających z powyższych umów zawartych zP. W..
Wskazując, że wyrok uniewinniający nie ma mocy wiążącej określonej wart. 11 kpcSąd stwierdził, że tym samym nie oznacza to, że oskarżony w sprawie karnej nie dopuścił się zachowań objętych treścią skargi oskarżyciela i nie wyklucza możliwości poczynienia takich ustaleń przez sąd cywilny.
Zdaniem Sądu w rozpoznawanej sprawie sam fakt, żeS. S. (1)jako pełnomocnik powódki zawarł umowę o pracę z 31 marca 2006 zP. W.bez uzyskania zgody wspólników spółki na warunki umowy w zakresie wysokości wynagrodzenia, nie oznacza, że dopuścił się czynu niedozwolonego, a tym bardziej, że jego zachowanie wypełnia znamiona przestępstwa określonego wart. 296 § 2 k.k.w związku zart. 296 § 3 k.k.w związkuart. 284 § 2 k.k.w związku zart. 294 § 1 k.k.w związku zart. 18 § 3 k.k.Sąd odwołując się do uzasadnień wyroków wydanych w postępowaniu karnym, w szczególności wskazał, że wyżej wymienieni byli pozbawieni cechy indywidualizującej podmiot przestępstwa indywidualnego, o którym mowa wart. 296 § 1 kk. Nadto według Sądu w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego brak również podstaw do przyjęcia, że działanieS. S. (1)było ukierunkowanie na udzielenie pomocyP. W.na wyrządzenie szkody powodowej spółce, zwłaszcza w przywłaszczeniu należących do niej środków majątkowych. Zdaniem Sądu zatemS. S. (1)nie można zarzucić zachowania sprzecznego z obowiązującym porządkiem prawnym, co stanowi istotę czynu niedozwolonego. Wprawdzie uzasadniony jest wniosek, żeS. S. (1)w sposób nieprawidłowy wykonywał obowiązki pełnomocnika powodowej spółki, jednak w ten sposób nie dopuścił się naruszenia jakiegokolwiek obowiązku o charakterze powszechnym, lecz jedynie nienależytego wykonania zobowiązania w ramach stosunku prawnego łączącego go z powódkę. Sąd zaznaczył, że samo pełnomocnictwo z reguły powiązane jest z istnieniem określonego stosunku podstawowego pomiędzy mocodawcą a pełnomocnikiem oraz że w tej sprawie tego rodzaju stosunku prawnego nie należy doszukiwać się w stosunku pracy pomiędzy powódką aS. S. (1), ale że poprzez udzielenie pełnomocnictwa nawiązywał się jednocześnie pomiędzy nimi cywilnoprawny stosunek zlecenia, którego nienależyte wykonanie może rodzić odpowiedzialność odszkodowawczą na podstawie przepisów o odpowiedzialności kontraktowej zawartych wart. 471 kci następnych.
Zdaniem Sądu w rozpoznawanej sprawie uzasadniony jest wniosek, żeS. S. (1)zawierając w imieniu powódki umowę o pracę z 31 marca 2006 zP. W.nie wykonał należycie swego zobowiązania, zaniechał skontaktowania się z innymi niżP. W.członkami zarządu i wspólnikami powodowej spółki, celem ustalenia ich stanowiska co do nowego wynagrodzenia dlaP. W., choć każdego rozsądnie myślącego pełnomocnika musiało być oczywiste, że zgoda na tak diametralną podwyżkę wynagrodzenia powinna być skonsultowana z mocodawcą, co stanowi o co najmniej rażącym niedbalstwie. To nienależyte wykonanie zobowiązania przezS. S. (1)doprowadziło do zawarcia umowy o pracę na warunkach niezgodnych z wolą powodowej spółki, a tym samym do uszczerbku w jej majątku odpowiadającej wartości świadczeń wypłaconychP. W.tytułem podwyższonego wynagrodzenia i odprowadzonych od tego wynagrodzenia składek na ubezpieczenie społeczne. Pomiędzy zachowaniemS. S. (1)a powstaniem powyższej szkody – według Sądu - zachodzi także adekwatny związek przyczynowy, gdyby bowiemS. S. (1)działał zgodnie z wolą wspólników, to nie podpisałby powyższej umowy i nie umożliwiłbyP. W. (1)pobieranie podwyższonego wynagrodzenia. Według Sądu zatem zostały spełnione przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczejS. S. (1)w stosunku do powodowej spółki, a tym samym po jej stronie powstało roszczenie o naprawienie szkody we wskazanej wyżej wysokości, czyli wierzytelność o zapłatę odszkodowania w kwocie 3.199.098 zł.
Sąd wskazał jednak że, przedmiotem ochrony ze skargi pauliańskiej musi być wierzytelność, która zarówno w chwili wytoczenia powództwa, jak i w chwili orzekania spełnia wymóg zaskarżalności, zatem nie może domagać się uznania za bezskuteczną czynności prawnej na podstawieart. 527 kci następnych, wierzyciel, któremu przysługuje przedawniona wierzytelność.
W niniejszej sprawie strona pozwana podniosła natomiast zarzut przedawnienia wierzytelności powoda, który to zarzut zasługiwał na uwzględnienie zarówno przy założeniu, że roszczenie strony powodowej znajduje oparcie w przepisach o odpowiedzialności kontraktowej, jak i przy zastosowaniu reżimu odpowiedzialności deliktowej. W zakresie odpowiedzialności kontraktowej z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania ma zastosowanie termin ogólny wynikający zart. 118 kc.W niniejszej sprawie roszczenie pozostaje w związku z działalnością gospodarczą powodowej spółki, gdyż tak ocenić należy dochodzenie roszczeń z tytułu nienależytego wykonywania zobowiązania przez pełnomocnika spółki, co oznacza, że podlega ono przedawnieniu w terminach trzyletnich. Sąd wskazał przy tym, że termin przedawnienia roszczenia o zapłatę odszkodowania z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania rozpoczyna bieg od dnia wystąpienia szkody pozostającej w związku przyczynowym z tym zdarzeniem -art. 120 § 1 kc.W rozpoznawanej sprawie szkoda wystąpiła już w momencie spełnienia świadczenia na podstawie umowy o pracę z 31 marca 2006, co następowało periodycznie co miesiąc w okresie od kwietnia 2006 do stycznia 2009, zatem terminy przedawnienia upłynęły przed wytoczeniem powództwa w niniejszej sprawie.
Do takiego samego wniosku Sąd doszedł przy przyjęciu, że odpowiedzialność odszkodowawczaS. S. (1)ma źródło w czynie niedozwolonym. Sąd choć wskazał na przepisy międzyczasowe, stwierdził, że co do zasady zarównoart. 442 § 1 kcobowiązujący do 10 sierpnia 2007, jak i obecnie obowiązującyart. 4421kcprzewidują dwa terminy przedawnienia roszczeń z czynów niedozwolonych:
1/ termin trzyletni, który biegnie od powzięcia przez poszkodowanego wiadomości o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia;
2/ termin dziesięcioletni, który rozpoczyna bieg od dnia zdarzenia wyrządzającego szkodę.
Oba te terminy są od siebie niezależne w tym znaczeniu, że do przedawnienia roszczenia wystarczający jest upływ jednego z nich. Wskazując, że w niniejszej sprawie zdarzeniem, z którym powód wiąże powstanie szkody, było przede wszystkim zawarcie umowy o pracę z 31 marca 2006 oraz aneksu do umowy o pracę z 31 grudnia 2008, Sąd stwierdził, że dziesięcioletni termin przewidziany zarówno wart. 442 § 1 kc, jak i wart. 4421kcliczony od tych dat jeszcze nie upłynął. Przyjąć trzeba, że drugi termin przedawnienia roszczenia ujęty we wskazanych wyżej przepisach, liczony od daty powzięcia przez poszkodowanego wiadomości o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia, rozpoczął swój bieg w lutym 2009 roku. Wtedy powódka reprezentowana przez nowo wybrany zarząd uzyskała dostęp do dokumentów spółki i tym samym powzięła wiedzę o zawarciu powyższych umów o pracę zP. W.oraz wysokości spełnionych na tej podstawie świadczeń. Oznacza to, że termin trzyletni upłynąłby w lutym 2012 roku, a więc przed wytoczeniem powództwa w niniejszej sprawie, zatem wierzytelność powoda wynikająca z ewentualnego czynu niedozwolonegoS. S. (1)uległaby przedawnieniu.
Sąd zwrócił uwagę, że wyjątek od powyższej regulacji terminów przedawnienia wprowadzaart. 4421§ 2 kc, z którego wynika, że jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia.art. 117 § 1 i 2 kcZdaniem Sądu  jednak powódka nie wykazała, żeby doznana przez nią szkoda była następstwem zbrodni lub występku, którego dopuścił sięS. S. (1).
Konkludując Sąd stwierdził, że w tym stanie rzeczy za bezzasadne uznać należało domaganie się udzielenia jej ochrony w ramach skargi pauliańskiej.
Niezależnie od tego zdaniem Sądu okręgowego powódka w istocie utraciła przymiot wierzycielaS. S. (1), jako że jest bezsporne, że 25 czerwca 2014 pomiędzy powódką jako cedentem a(...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnościąwO.jako cesjonariuszem zawarta została umowa przelewu wierzytelności, na podstawie której powódka zbyłaSpółce (...)wierzytelność w stosunku do dłużnikaP. W.wynikającą z bezprawnych płatności, dokonanych przez niego, na jego własną rzecz, w okresie od 1 kwietnia 2006 do 31 stycznia 2009, z majątku cedenta, tytułem wynagrodzenia na podstawie rzekomej umowy o pracę z 31 marca 2006 roku wraz z aneksami, w łącznej wysokości 3.174.000 zł, bez względu na podstawę prawna odpowiedzialnościP. W.. Sąd stwierdził, że powyższa wierzytelność dotyczyła w istocie tej samej szkody, z tytułu której powódka wywodzi istnienie wierzytelności w stosunku doS. S. (1), zatem – według Sądu - mamy w zasadzie tożsamość przedmiotu wierzytelności, a jedyna różnica dotyczy podmiotu obowiązanego do naprawienia szkody; jako że roszczenie o odszkodowanie jest ściśle skorelowane z istnieniem szkody. Jeżeli więc powódka zbyła ww. roszczenie, to nie może dochodzić naprawienia tej samej szkody od innego podmiotu, albowiem nie przysługuje jej już w tym zakresie przymiot osoby poszkodowanej, skoro w zamian za tę wierzytelność otrzymała świadczenia od nabywcy, który stał się wyłącznie legitymowany do dochodzenia roszczenia o naprawienie powyższej szkody. Według Sądu nie ma znaczenia fakt, że przelew wierzytelności został ograniczony podmiotowo do osoby dłużnikaP. W., albowiem istnienie wielości dłużników nie zmienia faktu, że z tytułu wyrządzonej powódce szkody przysługiwałoby jedno świadczenie. Nie jest zaś dopuszczalne, żeby ta sama przedmiotowo określona wierzytelność przysługiwała niepodzielnie więcej niż jednemu podmiotowi – poza przypadkami solidarności czynnej, która w niniejszej sprawie nie zachodzi. Odmienne stanowisko oznaczałoby, że powódka mogłaby dochodzić odszkodowania z tytułu wyrządzenia tej samej szkody w stosunku doS. S. (1), zaśspółka (...)wobecP. W.. W tym stanie rzeczy sąd uznał, że na skutek zawarcia umowy przelewu wierzytelności z 25 czerwca 2014 powódka utraciła przymiot wierzyciela także w stosunku doS. S. (1), co oznacza, że nie może domagać się ochrony na podstawieart. 527 k.c.
Zdaniem Sąd zatem, powyższe okoliczności uzasadniają oddalenie powództwa bez potrzeby badania spełnienia pozostałych przesłanek skargi pauliańskiej. Nie mniej jednak Sąd wyraził stanowisko, że gdyby powódce przysługiwała zaskarżalna wierzytelność w stosunku doS. S. (1), to jej powództwo należałoby uwzględnić, wobec zaistnienia pozostałych przesłanek zart. 527 kcoraz zart. 528 kc.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawieart. 98 § 1 i 3 kpcw związku zart. 99 kpc.
Wyrok ten w całości został zaskarżony przez powódkę, która wniosła o jego zmianę poprzez orzeczenie zgodnie z żądaniem pozwu oraz poprzez zasądzenie od pozwanych na rzecz powódki kosztów postępowania wg norm przepisanych; a także o
zasądzenie wg norm przepisanych od pozwanych na rzecz powódki kosztów postępowania przed sądem apelacyjnym, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Szczecinie, z pozostawieniem temu sądowi również orzeczenia o kosztach postępowania apelacyjnego.
Powódka złożyła też wniosek o zawieszenie niniejszego postępowania do czasu rozpatrzenia przez Sąd Najwyższy kasacji powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 25 czerwca 2015 r. w sprawie II AKa 95/15.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:

1
naruszenieart. 118 kc, poprzez nieuprawnione uznanie, że roszczenie spółki(...)w stosunku do dłużnika,S. S. (1), uległo przedawnieniu, a zwłaszcza uznanie, że termin przedawnienia wynosił w tym przypadku trzy lata, jako dotyczący roszczenia związanego z działalnością gospodarczą;

2
naruszenieart. 4421§2 kcw zw. zart. 296 §1 kk, z uwagi na błędne uznanie, że dłużnik nie popełnił tego przestępstwa i szkoda powódki nie wynikała z jego występku, a następnie przyjęcie również na tej podstawie, że roszczenie powódki się przedawniło;

3
naruszenieart. 441 §1 kcw zw. zart. 233 §1 kpc, poprzez dowolne uznanie, że pomiędzy dłużnikiem,S. S. (1), aP. W., byłym prezesem zarządu powodowej Spółki, w zakresie odpowiedzialności za szkodę zachodzi solidarność bierna;

4
naruszenieart. 509 kc, poprzez nieuprawnione uznanie, że wskutek przelewu wierzytelności w stosunkuP. W.naspółkę (...), dokonanego przez powódkę 25 czerwca 2014, spółka(...)utraciła również przymiot wierzycielaS. S. (1);

5
naruszenieart. 734 §1 kcpoprzez błędne uznanie, że dłużnik,S. S. (1), zawierając 31 marca 2006 w imieniu powodowej Spółki umowę o pracę zP. W., a następnie zmieniając tę umowę 1 sierpnia 2008 i po raz kolejny - 31 sierpnia 2008, działał w oparciu o zlecenie dane mu przez tę spółkę, a w konsekwencji tego, nieuprawnione stwierdzenie, że jego odpowiedzialność ma charakter kontraktowy, przy jednoczesnym uznaniu przez sąd, żeS. S. (1)nigdy nie uzgodnił warunków umowy o pracę zawartej 31 marca 2006 ze wspólnikami spółki, poprzestając w istocie na przyjęciu za wiążące polecenia pochodzącego w tej sprawie odP. W., co powinno skutkować konstatacją, że nie otrzymał w tej sprawie żadnego zlecenia;

6
naruszenieart. 328 §1 kpc, poprzez niewyjaśnienie w uzasadnieniu wyroku, dlaczego - zdaniem sądu - dłużnik,S. S. (1), zawierając zP. W.w imieniu powódki w okresie od 31 marca 2006 do 31 grudnia 2008 trzy umowy z zakresu prawa pracy, nie popełnił przy tym występku opisanego wart. 296 §1 kk;

7
naruszenieart. 177 §1 pkt 4 kpc, poprzez niezawieszenie postępowania do czasu rozpatrzenia przez Sąd Najwyższy kasacji powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 25 czerwca 2015 r. w sprawie II AKa 95/15,

8
naruszenie art.art. 227 i 278 kpcw zw. zart. 6 kc, poprzez oddalenie na rozprawie 2 października 2015 wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, mającej wykazać wysokość szkody, co do którego to postanowienia dowodowego strona powodowa złożyła zastrzeżenie do protokołu w trybieart. 162 kpc,

9
naruszenieart. 207 kpc, poprzez pominięcie na rozprawie 2 października 2015 wniosku o zobowiązanie pozwanegoM. S. (1)do przedłożenia wyciągu z rachunku bankowego oraz wniosku o zwrócenie się przez sąd do urzędu skarbowego o udzielenie informacji w przedmiocie złożonego przez tego pozwanego zeznania podatkowego od podatku od spadków i darowizn (powtórzonego za nierozpoznanym wcześniej wnioskiem złożonym przy piśmie z dnia 27 maja 2015 r.), co do którego to postanowienia dowodowego strona powodowa złożyła zastrzeżenie do protokołu w trybieart. 162 kpc;

10
nierozpoznanie wniosku dowodowego, złożonego w piśmie z 27 maja 2015 r., o zwrócenie się doS. S. (1), nie będącego stroną tego postępowania, o przedłożenie wyciągów z rachunków bankowych, jakie posiadał on w okresie od listopada 2009 r. do sierpnia 2010 r., celem przeprowadzenia z nich dowodu m.in. na okoliczność daty dokonania darowizny pieniężnej.

Apelacja zawiera uzasadnienie przedstawionych zarzutów.
Pozwani wnieśli o oddalenie apelacji i o zasądzenie od powódki na ich rzecz kosztów postępowania apelacyjnego.
Postanowieniem z 25 stycznia 2016 Sąd Apelacyjny w Szczecinie oddalił wniosek powoda o zawieszenie postępowania.
Podczas rozprawy apelacyjnej 24 maja 2016, strona powodowa ponowiła wniosek o zawieszenie postępowania do czasu zakończenia postepowania w sprawie karnej przeciwkoS. S. (1), wskazując, że Sąd Najwyższy w dniu 23 maja 2016 roku w sprawie o sygn. akt VKK 414/15 uchylił wyroki uniewinniająceS. S. (1)w pierwszej i drugiej instancji - zarówno wyrok Sądu Apelacyjnego z 25 czerwca 2015 wydany w sprawie II AKa 95/15, jaki i wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie z 25 lutego 2015, sygn. akt III K 282/11 i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Wskazał nadto, że w tej sprawie karnej powodowa Spółka złożyła wniosek o orzeczenie obowiązku naprawienia szkody, na podstawieart. 415 § 1 kpk.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie na rozprawie 24 maja 2016 oddalił wniosek powoda o zawieszenie postępowania.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Za oczywiście bezzasadna uznać należało apelację powódki odnośnie zwalczania skargą paulińską skutków opisanych w pozwie czynności prawnych w stosunku do powodowej Spółki, z uwagi na wierzytelność z tytułu szkody poniesionej przez powódkę w związku z prawomocnym skazaniemS. S. (1)wyrokiem Sądu Rejonowego w Gryfinie z 28 grudnia 2012, wydanym w sprawie VI K 263/11, za nielegalny pobór energii elektrycznej.
Skuteczna natomiast okazała się apelacja powodowej Spółki w odniesieniu do
żądania objęcia skargą paulińska wskazanych w pozwie czynności prawnych, co do roszczenia odszkodowawczego wywodzonego z podpisania przezS. S. (1)w imieniu powódki zP. W.umów, na podstawie którychP. W.otrzymywał zawyżone wynagrodzenie, co spowodowało po stronie powodowej szkodę, określoną przez nią na kwotę 3.199.098 zł.
Przed przedstawieniem stanowiska odnośnie merytorycznej oceny zaskarżonego orzeczenia wskazać należy, że zgodnie zart. 378 § 1 kpcsąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Przepis ten reguluje przedmiotowe granice rozpoznania sprawy przez sąd odwoławczy. Zgodnie z tym unormowaniem zatem o przedmiotowym zakresie kognicji sądu drugiej instancji decydują granice apelacji, przez które należy rozumieć granice wniosków i zarzutów apelacji; nie można przy tym pojęcia tego wiązać jedynie z zakresem zaskarżenia, bowiem przywołany§ 1 art. 378, wyraźnie rozróżnia granice apelacji (zdanie pierwsze) od granic zaskarżenia (zdanie drugie), mających węższy pojęciowo zakres (zob. także wyrok SN z dnia 22 stycznia 2002 r., V CKN 650/00, Lex, nr 54335). Związanie granicami zaskarżenia oznacza, że sąd drugiej instancji nie może objąć swą kontrolą tej części orzeczenia sądu pierwszej instancji, która nie została zaskarżona. Ustalając pojęcie granic apelacji stwierdzić należy, że co do zasady przepisart. 378 § 1 kpcnie zezwala na dokonywanie oceny poprawności zastosowania przepisów postępowania przez Sąd pierwszej instancji z urzędu, poza treścią zarzutów zawartych w apelacji. W zakresie przepisów postępowania Sąd drugiej instancji bierze bowiem pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, oczywiście w granicach zaskarżenia. Sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest natomiast związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego ( por. uchwała SN z 31 stycznia 2008 roku, III CZP 49/07, OSNC 2008/6/55;wyrok SN z 31 stycznia 2008 roku, II CSK 400/07,LEX nr 371445).
Mając na uwadze powyższe zatem, Sąd Apelacyjny rozpoznając niniejszą sprawę - poza rozpatrzeniem podniesionych w apelacji powoda zarzutów - skontrolował procedowanie Sądu pierwszej instancji w kontekście ustawowych podstaw nieważności postępowania oraz dokonał weryfikacji prawidłowości rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji w świetle przepisów prawa materialnego.
Sąd odwoławczy nie stwierdził wadliwości postępowania przed Sądem pierwszej instancji skutkujących nieważnością postępowania.
W zakresie rozstrzygnięcia obejmującego skargę paulińską zmierzającą do umożliwienia realizacji wierzytelności wywodzonej przez powódkę w związku z prawomocnym skazaniemS. S. (1)wyrokiem Sądu Rejonowego w Gryfinie z 28 grudnia 2012, wydanym w sprawie VI K 263/11, za nielegalny pobór energii elektrycznej, kontrola instancyjna nie wykazała też uchybień przepisom prawa materialnego. Podkreślenia przy tym wymaga, że strona apelująca choć zaskarżyła wyrok Sądu pierwszej instancji w całości, to odnośnie tej części żądania nie wyartykułowała żadnych zarzutów.
Sąd Okręgowy zdyskredytował je z uwagi na niewykazanie przez powódkę wysokości poniesionej z tego tytułu szkody. Sąd Apelacyjny w pełni podziela argumentację Sądu pierwszej instancji w tym zakresie, zarówno w kwestiach jurydycznych, jak i faktycznych, a z uwagi na obszerne przytoczenie tych motywów we wstępnej części niniejszego uzasadnienia, za niecelowe uznaje ponowne ich cytowanie (por. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 marca 1999 r., II CKN 217/98,  LEX nr 1213477).
Wskazać przy tym należy, że choć ogólne sformułowanie zarzutu apelacji „naruszenia art.art. 227 i 278 kpcw zw. zart. 6 kc, poprzez oddalenie na rozprawie 2 października 2015, wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, mającej wykazać wysokość szkody, co do którego to postanowienia dowodowego strona powodowa złożyła zastrzeżenie do protokołu w trybieart. 162 kpc”, pozwala na jego odczytanie jako zarzut dotyczącego oddalenia wniosku powódki w zakresie wysokości szkody wywołanej nielegalnym poborem energii elektrycznej przezS. S. (1), to uzasadnienie tego zarzutu, ograniczające się do stwierdzenia, że podniesiony został wyłącznie z ostrożności procesowej, albowiem sąd pierwszej instancji uznał szkodę w całości za udowodnioną przez powódkę i nie wymagającą takiego dowodu, nie pozostawia wątpliwości, że zarzut ten odnosi się tylko do oddalenia przez Sąd orzekający w pierwszej instancji wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność szkody poniesionej przez powódkę w związku z podpisaniem przezS. S. (1)w imieniu powódki zP. W.umów, na podstawie którychP. W.otrzymywał zawyżone wynagrodzenie, w tym bowiem zakresie Sąd uznał, że bezsporne było, że koszty jakie powódka poniosła w związku z tym zawyżeniem stanowią kwotę 3.199.098 zł.
Niezależnie od powyższego, wskazać należy, że stron powodowa, w myśl przepisuart. 162 kpc, utraciła uprawnienie do powołania się w postępowaniu odwoławczym na ewentualne uchybienie Sądu pierwszej instancji przez oddalenia jej wniosku o powołanie biegłego na okoliczność wysokości szkody wywołanej nielegalnym poborem energii elektrycznej przezS. S. (1).
Z treściart. 162 kpcwynika bowiem, że strona ma zwrócić uwagę sądowi na uchybienie przepisom postępowania. Oznacza to, że nie jest wystarczające zwrócenie się do sądu o zaprotokołowanie, że strona zgłasza i wnosi o wpisanie zastrzeżenia do protokołu. Zastrzeżenie będzie skuteczne, jeżeli strona wskaże przepisy, które sąd, jej zdaniem, naruszył (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2013 roku, sygn. akt V CSK 544/12, LEX nr 1438426). Powódka natomiast wnosząc na rozprawie w dniu 2 października 2015  roku zastrzeżenie do protokołu, po oddaleniu jej wniosku o przeprowadzanie dowodu z opinii biegłego, ograniczając się do wskazania trybu złożenia zastrzeżenia, co do tego postanowienia, zarzut ten odniosła do pominięcia dowodu z opinii biegłego, na okoliczność szkody poniesionej przez powódkę w związku z podpisaniem przezS. S. (1)w imieniu powódki zP. W.umów, na podstawie którychP. W.otrzymywał zawyżone wynagrodzenie (k. 600; 01:49:20), co czyni zastrzeżenie powódki nieskutecznym, jako że nie odnosi się ono do dowodu związanego z wysokością szkody z tytułu nielegalnego poboru i nie spełnia wymogów zart. 162 kpc.
Reasumując stwierdzić należy, że apelacja powódki w zakresie zwalczania skargą paulińską skutków opisanych w pozwie czynności prawnych w stosunku do powodowej Spółki z uwagi na wierzytelność z tytułu szkody poniesionej przez powódkę w związku z prawomocnym skazaniemS. S. (1)wyrokiem Sądu Rejonowego w Gryfinie z 28 grudnia 2012, wydanym w sprawie VI K 263/11, za nielegalny pobór energii elektrycznej okazała się bezzasadna, co w myśl przepisuart. 385 kpc, doprowadziło do jej oddalenia w tej części.
O skuteczności apelacji powódki w odniesieniu do żądania objęcia skargą paulińska wskazanych w pozwie czynności prawnych, co do roszczenia odszkodowawczego wywodzonego z podpisania przezS. S. (1)w imieniu powódki zP. W.umów, na podstawie którychP. W.otrzymywał zawyżone wynagrodzenie, co spowodowało po stronie powodowej szkodę, określoną przez nią na kwotę 3.199.098 zł, zdaniem Sądu odwoławczego zadecydowało przede wszystkim zarzucane w odwołaniu powódki naruszenieart. 328 §1 kpc, poprzez nie poczynienie przez Sąd Okręgowy ustaleń faktycznych odnośnie mających rozstrzygający charakter w tej sprawie, okoliczności mogących wypełniać znamiona przestępstwa oraz nie wyjaśnienie w uzasadnieniu wyroku, dlaczego - zdaniem Sądu - dłużnik,S. S. (1), zawierając zP. W.w imieniu powódki w okresie od 31 marca 2006 do 31 grudnia 2008 umowy z zakresu prawa pracy, nie popełnił występku opisanego wart. 296 §1 kk. Uchybienie to przy tym, zważywszy na kwestie podnoszone przez apelującą, a nadto stwierdzoną przez Sąd odwoławczy niemożność skontrolowania toku rozumowania Sądu orzekającego w pierwszej instancji, doprowadziło do nierozpoznania istoty sprawy, określonego w przepisieart. 386 § 4 kpc.
Wskazać przy tym należy, że zgodnie z ugruntowanym w orzecznictwie poglądem, nierozpoznanie istoty sprawy oznacza zaniechanie przez sąd pierwszej instancji zbadania materialnej podstawy żądania pozwu albo pominięcie merytorycznych zarzutów pozwanego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC z 2000 r. z. 1, poz. 22 , wyrok tego Sądu z dnia 17 listopada 1999 r., III CKN 450/98, OSNC z 2000 r. z. 5, poz. 97 oraz wyrok tego Sądu z dnia 13 luty 2014r., II PK 129/13, LEX nr 1441272 ). Przepisart. 386 § 4 kpcstanowi natomiast, że w razie nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy, sąd odwoławczy może uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania. Treścią normy prawnej zawartej w tym przepisie jest upoważnienie do wydania przez sąd odwoławczy orzeczenia kasatoryjnego w określonych sytuacjach procesowych, jako wyjątku od zasady orzekania co do meritum sporu w tym postępowaniu. Jego brzmienie wskazuje jednocześnie na to, że nie zachodzi obowiązek prowadzenia przez sąd drugiej instancji postępowania zmierzającego do wyjaśnienia rzeczywistej treści stosunków faktycznych i prawnych w sytuacji, gdy sąd pierwszej instancji zaniechał rozważenia poddanych przez strony pod osąd żądań i twierdzeń, jak również, gdy nie dokonał oceny przeprowadzonych dowodów i pominął mogące mieć wpływ na rozstrzygnięcie meritum sporu dowody zawnioskowane przez strony dla ustalenia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Konieczne staje się wówczas wydanie orzeczenia przewidzianego wart. 386 § 4 kpc, ponieważ ocena po raz pierwszy poddanych przez strony pod osąd żądań i zarzutów oraz twierdzeń i dowodów zgłoszonych na ich poparcie, a następnie wydanie orzeczenia co do istoty sporu, ograniczyłyby merytoryczne rozpoznanie sprawy do jednej instancji. Podkreśli przy tym należy, że merytoryczny charakter postępowania odwoławczego, nie oznacza że sąd drugiej instancji pełni taką samą rolę, jak sąd orzekający w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, mimo że postępowanie apelacyjne jest postępowaniem merytorycznym, to nie można pomijać, że przede wszystkim ma charakter kontrolny. Rozstrzyganie zatem po raz pierwszy określonych kwestii przez sąd apelacyjny, prowadzi do pozbawienia stron możliwości zgłoszenia ewentualnych zarzutów dopuszczalnych tylko w ramach zaskarżenia w toku postępowania dwuinstancyjnego.
W realiach tego procesu stwierdzić należy, że – wbrew stronie apelującej - Sąd pierwszej instancji nie uchybił unormowaniu zart. 177 § 1 pkt 4 kpcnie uwzględniając wniosku powoda o zawieszenie postępowania, bowiem w celu ustalenia faktu zbrodni lub występku - jako przyczyny szkody - nie jest konieczne uprzednie skazanie sprawcy; o ile bowiem nie zapadł uprzednio prawomocny wyrok skazujący sądu karnego, powodujący z mocyart. 11 kpczwiązanie sądu cywilnego - sąd cywilny dokonuje w tym względzie własnych ustaleń dotyczących podmiotowych i przedmiotowych znamion przestępstwa według zasad prawa karnego.
W tym procesie jednak Sąd orzekający w pierwszej instancji czyniąc obszerne ustalenia faktyczne i przeprowadzając takież wywody, w większości w kwestiach istotnych w sprawie, pominął jednak w ustaleniach faktycznych okoliczności mogące prowadzić do uznania działańS. S. (1), z którymi powód wiąże istnienie w stosunku do niego swojej wierzytelności w kwocie 3.199.098 zł, za wyczerpujące znamiona przestępstwa, w tym zakresie ograniczając się jedynie do lakonicznego stwierdzenia, żeS. S. (1)nie posiada kwalifikacji określonych zart. 296 §1 kkoraz że Sąd Okręgowy podziela w pełni ocenę zachowaniaP. W.jak iS. S. (1)zaprezentowaną w uzasadnieniach sądów karnych obu instancji .
Wskazać należy, że w świetle przepisuart. 328 § 2 kpcniedopuszczalne jest aby w uzasadnieniu wyroku czynić odesłanie do innych dokumentów; winno ono stanowić integralną całość i zawierać w szczególności samodzielne ustalenia faktyczne istotnych w sprawie faktów oraz wyprowadzoną w oparciu o nie argumentację prawną odnoszącą się do znajdujących w sprawie unormowań przepisów prawa materialnego.
Stwierdzić tymczasem trzeba, że słusznie wskazuje strona apelująca, że w orzecznictwie reprezentowany jest również pogląd, iż w warunkachart. 296 §1 kkmoże odpowiadać tak pełnomocnik, jak również osoba, do której stosuje się przepisykodeksu cywilnegoo prowadzeniu cudzych spraw bez zlecenia (tak np. Sąd Apelacyjny w Katowicach, wyrok z dnia 20 marca 2014 r., II AKa 7/14).
Nadto racje też przyznać należy powódce, że przedstawiona wyżej konstatacja Sądu Okręgowego pozostaje w sprzeczności z uznaniem przez ten Sąd, żeS. S. (1), łączył z powodową Spółką stosunek zlecenia. Przy takim założeniu bowiem, uzasadniony byłby wniosek o możliwości popełnienia przez powoda przestępstwa zart. 296 § 1 kk, jako przez osobę, która na mocy umowy obowiązana była do zajmowania się sprawami majątkowymi powodowej Spółki.
W tej kwestii wskazać też trzeba, że Sąd pierwszej instancji nie poczynił żadnych ustaleń uprawniających go do stwierdzenia, że pełnomocnictwo, jakie otrzymał 5 października 1999S. S. (1)stanowiło realizację umowy pomiędzy tymi podmiotami i to odpowiadającej zleceniu.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego brak jest też jakiejkolwiek argumentacji faktycznej i prawnej, z której wynikać by mogło, co stanowiło podstawę do czynienia następnie obszernych wywodów przez Sąd Okręgowy odnośnie tego, że pełnomocnictwo, którego treść odzwierciedla protokół z 5 października 1999 roku (k.58), mogłoby stanowić umocowanie dlaS. S. (1), do zawierania zP. W.umów w roku 2006, czy w 2008. Kwestia ta nie została też objęta postępowaniem dowodowym. Zaznaczyć przy tym trzeba, że w myśl przepisuart. 227 kpc, o tym które okoliczności są w sprawie istotne, czyli w jakim zakresie należy skorzystać z zaoferowanych przez strony dowodów, rozstrzyga Sąd, mając na uwadze okoliczności mogące wypełniać przesłanki znajdujących zastosowanie w danej sprawie przepisów prawa materialnego.
Dodatkowo istotne pozostaje, że zgodnie z zarzutami w stosunku doS. S. (1)w postępowaniu karnym II K a 95/15 ( III K 282/11), miał on dopuścić się przestępstwa w warunkachart. 18 § 3 kk, czyli jako pomocnik, co nie wymaga aby posiadał przymioty określone wart. 296 kk; wymaga natomiast przedstawiania stanowiska, co do przesłanek z tego unormowania w stosunku doP. W., a odnośnieS. S. (1)– określonych w przywołanymart. 18 § 3 kk.
Mając na uwadze nadto, że Sąd odwoławczy z urzędu bada prawidłowość zastosowania przepisów prawa materialnego, w realiach tej sprawy( w szczególności przy wielokrotnych zmianach wysokości wynagrodzeniaP. W.i jednoczesnym nie legitymowaniu się umowami w tym zakresie) stwierdzić należało, że w braku prawomocnego wyroku skazującegoS. S. (1)za przestępstwo, Sąd nie mógł uchylić się od poczynienia ustaleń faktycznych i oceny prawnej jego działań, w kontekście możliwości zakwalifikowania ich jako samodzielnego przestępstwa, co z kolei - w myśl przepisuart. 361 § 1 kc- nakazywałoby poczynienia ustaleń i wniosków odnośnie skutków jego czynu, w kontekście wskazywanej przez powódkę szkody.
Zważywszy zatem na powyższe kwestie, stwierdzić należało, że Sąd pierwszej instancji nie zbadał należycie materialnej podstawy żądania pozwu oraz że uzasadnienie zaskarżonego wyroku pozostawia poza kontrolą instancyjną sferę motywacyjną Sądu pierwszej instancji, co do przedstawionych wyżej, istotnych w sprawie motywów faktycznych i prawnych - co skutkowało wydaniem rozstrzygnięcia kasatoryjnego, na podstawieart. 386 § 4 kpcorazart. 108 § 2 kpc.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy wypełni wskazania podane w zaprezentowanych rozważaniach.
Artur Kowalewski Małgorzata Gawinek Agnieszka Sołtyka

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnyw Szczecinie
date: '2016-06-07'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Agnieszka Sołtyka
- Małgorzata Gawinek
- Artur Kowalewski
legal_bases:
- art. 296 § 1 k.k.
- art. 585 § 1 k.s.h.
- art. 17 § 1 pkt 3 kpk
- art. 117 § 1 i 2 kc
- art. 177 § 1 pkt 4 kpc
- art. 203 kh
recorder: st.sekr.sądowy Beata Wacławik
signature: I ACa 30/16
```