You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt VI Ka 150/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 21 kwietnia 2015 r.
Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze w VI Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie:
Przewodniczący – Sędzia  SO Andrzej Tekieli  ( spr .)
Sędziowie SO Tomasz Skowron
SO Barbara Żukowska
Protokolant  Konrad Woźniak
przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze Macieja Prabuckiego
po rozpoznaniu w dniu 21 kwietnia 2015r.
sprawyZ. M.
oskarżonego zart. 177 § 1 kk
z powodu apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego
od wyroku Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze
z dnia 22 grudnia 2014 r.   sygn. akt II K 52/14

I
utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok wobec oskarżonegoZ. M.uznając apelację obrońcy oskarżonego za oczywiście bezzasadną,

II
zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe za postępowanie odwoławcze w kwocie 80 złotych.

Sygn. akt VI Ka 150/15

UZASADNIENIE
Z. M.oskarżony został o to że:
w dniu 26 września 2013 r. ok. godz.13.40 wJ.naS.w pobliżuposesji nr (...)w woj.(...)kierując samochodem dostawczym markiR. (...)nr rej. (...)naruszył nieumyślnie zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób ze wykonując manewr cofania na placu przed budynkiemfirmy (...)nie zachował szczególnej ostrożności i nienależycie obserwował zmieniająca się sytuację na placu a szczególnie za prowadzonym przez siebie pojazdem i potracił idącego po placuB. K.wskutek czegoB. K.doznał obrażeń ciała w postaci wielomiejscowego złamania miednicy, złamania żeber 7, 9 i 10-tego po stronie prawej, złamania żebra 7 po stronie lewej, złamania kości łokciowej lewej, skutkującej naruszeniem czynności narządów jego ciała na okres powyżej 7 dni w rozumieniuart. 157 § 1 k.k.
tj . o czyn zart. 177 § 1 k.k.
Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze wyrokiem z dnia 22 grudnia 2014 r. w sprawie II K 52/14
I. ustalił że oskarżonyZ. M.dopuścił się popełnienia zarzucanego mu czynu czym wyczerpał znamiona czynu zabronionego zart.177 § 1 k.k.ustalając jednocześnie że wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne i na podstawieart.66 § 1 k.k.orazart.67 § 1 k.k.postępowanie karne warunkowo umorzył na okres roku próby;
II. na podstawieart. 67 § 3 k.k.w zw. zart. 46 § 2 k.k.orzekł wobec oskarżonegoZ. M.nawiązkę w kwocie 500 zł. na rzecz pokrzywdzonegoB. K.;
III. na podstawieart. 627 k.p.k.iart.629 k.p.k.zasądził od oskarżonegoZ. M.na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe i na podstawieart. 7 ustawy z dnia 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnychwymierzył mu 60 złotych opłaty.
Apelację od powyższego wyroku złożył obrońca oskarżonego zarzucając:
I. obrazę prawa materialnego tzn.art.23 ust.1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowymprzez niewłaściwe zastosowanie tego przepisu i przyjecie że oskarżony „nie wywiązał się z obowiązku ( określonego w tym przepisie ) wskutek czego doszło do potrącenia przez niego pokrzywdzonego którego wcześniej nie spostrzegł” podczas gdy sam tylko fakt nie spostrzeżenia pokrzywdzonego przez cofającego pojazdem oskarżonego nie może automatycznie ( bez szczegółowej oceny i wnikliwego zbadania wszystkich okoliczności w jakich manewr cofania był dokonywany ) przesądzić o naruszeniu przez oskarżonego zasad obowiązujących kierowcę cofającego samochód;
II. obrazę przepisów postępowania tzn. obrazęart.170 § 1 pkt. 2 i 3 k.p.k.poprzez oddalenie wniosków dowodowych które zmierzały do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy tzn. wniosku o przeprowadzenie oględzin miejsca zdarzenia i wniosku o dopuszczenia dowodu z opinii innego biegłego ds. ruchu drogowego przy czym obraza tych przepisów miała wpływ na treść zaskarżonego wyroku ponieważ gdyby wyjaśniono wskazane w tezach dowodowych okoliczności wyrok byłby inny, nawet uniewinniający;
III. obrazęart. 4 k.p.k.poprzez zaniechanie badania i uwzględniania okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego tzn. badania okoliczności także w celu wyjaśnienia czy zachowanie pokrzywdzonego było „wtargnięciem przechodnia na jezdnię” co może mieć wpływ nie tylko w czasie jazdy pojazdu do przodu ale „nawet w przypadku powolnej jazdy na wstecznym biegu” przy czym obraza ta miała wpływ na treść zaskarżonego wyroku ponieważ badanie zagadnienia „wtargnięcia przechodnia na jezdnię” mogłoby doprowadzić do uniewinnienia oskarżonego.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu.
Sąd Okręgowy  zważył co  następuje:
Apelacja jest niezasadna i to w stopniu oczywistym.
Stan faktyczny w niniejszej sprawie jest bezsporny co do zasady, sporne pozostają: interpretacja ustalonego przebiegu zdarzenia z punktu widzenia przepisówustawy Prawo o ruchu drogowymoraz sposób procedowania Sądu I instancji, w szczególności fakt czy materiał dowodowy w sprawie był kompletny czy też wymagał uzupełnienia w sposób postulowany przez skarżącego. W tym kontekście szczególnie istotna była interpretacja opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej, ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadkówM. K..
Zdaniem Sądu Okręgowego opinia wyżej wymienionego biegłego w połączeniu z innymi dowodami pozwalała na prawidłowe rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Stanowiska tego nie zmienia błędne powołanie się przez biegłego w opinii przy ocenie zachowania się oskarżonego na art.26 ust.4 i 5 p.r.d., na co zwrócił uwagę Sąd I instancji ( str. 3 uzasadnienia, k.122 akt ) i co wytyka obecnie skarżący kwestionując opinię biegłego. Wskazać jednak należy że biegły w opinii powoływał się także na naruszenie przez oskarżonego art. 23 ust.1 pkt.3 ppkt. a i b p.r.d. co w istocie rzeczywiście miało miejsce. Sąd Okręgowy nie zgadza się bowiem z zarzutem skarżącego dotyczącym obrazy tego przepisu prawa materialnego. OskarżonyZ. M.stał swoim samochodem dostawczymR. (...)nr rej. (...)równolegle do drzwi wejściowych budynkufirmy (...). PokrzywdzonyB. K.po wyjściu z budynku chcąc dojść do swojego samochodu zaparkowanego po przeciwległej stronie placu przed budynkiem musiał obejść auto oskarżonego z tyłu i uczynił to w odległości ok.2 metrów od tyłu pojazdu ( k.53, k.10 ). Obowiązkiem oskarżonego ruszającego w tym momencie samochodem było zgodnie z art. 23 ust.1 pkt.3 ppkt. a i b p.r.d. ustąpić pierwszeństwa pieszemu jako uczestnikowi ruchu ( art.2 pkt.17 p.r.d. ) i zachować szczególną ostrożność, w szczególności sprawdzić czy manewr nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu i upewnić się czy pieszy w momencie wykonywania manewru nie znajduje się za pojazdem, a w razie potrzeby zapewnić sobie pomoc innej osoby. Powyższych czynności oskarżony zaniedbał. Wskazywał na to biegły M.K.w swojej opinii podkreślając, że sytuację wypadkowa spowodował kierujący samochodem oskarżony a pieszyB. K.nie przyczynił się do zaistniałego zdarzenia drogowego ( k. 57 ). Skarżący w uzasadnieniu apelacji na poparcie zarzutów podnosi okoliczności w istocie drugorzędne, nie mogące rzutować na rozstrzygnięcie sprawy. Nie ma bowiem decydującego znaczenia w niniejszej sprawie fakt czy na miejscu zdarzenia był czy też nie było chodnika. Sąd I instancji ustalił że „…chodnik jest w tym miejscu i początkowo po nim poruszał się pokrzywdzony…” ( str. 3 uzasadnienia, k.122 akt ), jednakże chcąc dostać się na drugą stronę placu pokrzywdzony musiał zejść z chodnika i obejść samochód oskarżonego. Nieporozumieniem jest wymaganie od pieszego pokrzywdzonego aby będąc z tyłu auta zareagował na silnik uruchomionego samochodu i na światła cofania. Poza wszystkim zwrócić należy uwagę na wiek pokrzywdzonego który w czasie zdarzenia miał 62 lata, co z pewnością uniemożliwiało mu błyskawiczną reakcję na cofający się pojazd. Nie sposób też uznać za skarżącym że ze strony pokrzywdzonego doszło do „wtargnięcia na jezdnię”, brak jest jakichkolwiek danych wskazujących aby pokrzywdzony wbiegł za samochód ( co w istocie wykluczał jego wiek ), z prawidłowych ustaleń wynika ze obchodził go w odległości 2 metrów.  To obowiązkiem oskarżonego było takie obserwowanie w lusterkach zewnętrznych ( jeżeli lusterko wewnętrzne ze względu na gabaryty auta na to nie pozwalało ) sytuacji na placu w szczególności za pojazdem aby pokrzywdzonego zauważyć, a jeśli to było utrudnione, skorzystanie z pomocy innej osoby dla wykonania bezpiecznego manewru  cofania. Winy oskarżonego nie eliminuje fakt iż pokrzywdzony w pewnym momencie swoich zeznań stwierdził ze nie ma pretensji do oskarżonego, że poczytuje to za zdarzenie losowe  ( k. 90 ). Subiektywne odczucie pokrzywdzonego korzystne dla oskarżonego nie zmienia faktu że wypełnił on swoim zachowaniem ustawowe znamiona zarzucanego przestępstwa  i że jego sprawstwo i wina nie budzą wątpliwości.
Mając powyższe na względzie nie doszło w sprawie do obrazyart. 4 k.p.k.iart. 170 § 1 pkt.2 i 3 k.p.k.Opinia biegłegoM. K.– mimo błędnego powołania jednego z przepisówprawa o ruchu drogowym– jest w swojej istocie jasna, pełna i pozbawiona sprzeczności, nie zachodziła więc konieczność powoływania innego biegłego.
Wydany przez Sąd I instancji wyrok warunkowo umarzający postępowanie jest rozstrzygnięciem prawidłowym zważywszy na wszystkie okoliczności szczegółowo przeanalizowane i ocenione w pisemnym uzasadnieniu ( str. 4 uzasadnienia,  k. 122 odwrót akt ). W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok wobec oskarżonegoZ. M.uznając apelację obrońcy oskarżonego za oczywiście bezzasadną.
Na podstawieart. 636 § 1 k.p.k.w zw. zart. 627 k.p.k.iart.629 k.p.k.Sąd Okręgowy zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sadowe za postępowanie odwoławcze w kwocie 80 zł ( 60 zł. opłata + 20 zł. ryczałt za doręczenia ).

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze
date: '2015-04-21'
department_name: VI Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Tomasz Skowron
- Barbara Żukowska
- Andrzej Tekieli
legal_bases:
- art. 157 § 1 k.k.
- art.170 § 1 pkt. 2 i 3 k.p.k.
- art. 7 ustawy z dnia 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnych
- art.23 ust.1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
recorder: Konrad Woźniak
signature: VI Ka 150/15
```