You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I Ca 207/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 8 lipca 2015 roku
Sąd Okręgowy w Sieradzu Wydział I Cywilny
w składzie:
Przewodniczący SSO Barbara Bojakowska
Sędziowie SO Elżbieta Zalewska-Statuch
SO Antoni Smus
Protokolant sekretarz sądowy Elwira Kosieniak
po rozpoznaniu w dniu 8 lipca 2015 roku w Sieradzu
na rozprawie sprawy
z powództwaA. C. (1),A. C. (2),M. C. (1),M. C. (2)iM. D. (1)
przeciwkoTowarzystwu (...)z siedzibą wW.
o zadośćuczynienie i odszkodowanie
na skutek apelacji powodów
od wyroku Sądu Rejonowego w Wieluniu
z dnia 27 marca 2015 roku, sygnatura akt I C 546/14

I
zaskarżony wyrok w punktach 2, 3, 4, 5, 6 i 7 zmienia w ten tylko sposób, że:

a
zasądzoną w punkcie 2 kwotę 5.000 złotych podwyższa do kwoty 10.000 (dziesięć tysięcy ) złotych,

b
zasądzone w punktach 3, 4 i 5 kwoty po 3.000 złotych podwyższa do kwot po 6.000 (sześć tysięcy) złotych;

c
kwotę należną na rzecz Skarbu Państwa od pozwanego określoną w punkcie 7 podwyższa z 1971,53 złotych do 2.947,06 (dwa tysiące dziewięćset czterdzieści siedem 06/100) złotych;

I
oddala apelację w pozostałym zakresie;

II
zasądza od pozwanegoTowarzystwa (...)z siedzibą wW.solidarnie na rzecz powodówA. C. (1),A. C. (2),M. C. (1),M. C. (2)iM. D. (1)kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu apelacyjnym.

Sygn. akt I Ca 207/15

UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Rejonowy w Wieluniu w sprawie z powództwaA. C. (2),M. C. (2),A. C. (1),M. C. (1),M. D. (1)przeciwkoTowarzystwu (...)z siedzibą wW.o zadośćuczynienie i odszkodowanie:
- zasądził od pozwanego na rzecz powódkiA. C. (2)kwotę 10 000 zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 7 lutego 2014 roku do dnia zapłaty oraz kwotę 6500 zł tytułem zwrotu kosztów pogrzebu z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 8 lipca 2014 roku do dnia zapłaty;
- zasadził od pozwanego na rzecz powódkiM. D. (1)kwotę 5 000 zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 1 kwietnia 2014 roku do dnia zapłaty;
- zasądził od pozwanego na rzecz powódkiM. C. (2)kwotę 3 000 zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 7 lutego 2014 roku do dnia zapłaty;
- zasądził od pozwanego na rzecz powodaA. C. (1)kwotę 3 000 zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 7 lutego 2014 roku do dnia zapłaty,
- zasądził od pozwanego na rzecz powodaM. C. (1)kwotę 3 000 zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 7 lutego 2014 roku do dnia zapłaty. Ponadto Sąd pierwszej instancji oddalił powództwo w pozostałej części oraz nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Wieluniu kwotę 1971,53 zł tytułem nieuiszczonych kosztów procesu.
Powyższe rozstrzygnięcie Sąd Rejonowy oparł na ustaleniach i wnioskach, których istotne elementy przedstawiały się następująco:
A. B. (1)miała trzy córki, w tym powódkęA. C. (2)oraz dwie siostry i brata, w tym powódkęM. D. (1), najmłodszą z rodzeństwa.
Brat i najstarsza siostraA. B. (1)zmarli w 2009 roku. Po rozpadzie małżeństwai śmierci rodziców,A. B. (1)jeszcze bardziej zżyła się ze swoją młodszą siostrąM., która w młodym wieku straciła męża. Siostry były dla siebie oparciem i pomagały sobie wzajemnie w trudnych chwilach, w tym w wychowaniu dzieci. Pomimo trudnej sytuacji majątkowej zmarła robiła jednak wszystko, aby zapewnić swoim dzieciom, w tymA. C. (2)godne warunki życia.
W 1995 roku powódkaA. C. (2)wyszła za mąż zaT. C.. Małżonkowie zamieszkali razem wM..A. B. (1)pomagała w wychowaniu, urodzonych odpowiednio w(...)roku, wnukówM.,A.iM. C. (1)- dzieciA.iT. C.. Kiedy powódkaA. C. (2)wyprowadzała się z dziećmi od męża, to zawsze szukała pomocy u swojej matki, która udzielała jej schronienia i wsparcia.
PowódkaA. C. (2)często zabierała mamę do siebie na święta i inne uroczystości rodzinne, lub ze swoją rodziną spędzała je u matkiA. B. (1). WnukiA.,M.iM.także dużo czasu spędzały u swojej babci, przebywając tam podczas wakacji i ferii.A. B. (1)równie często odwiedzała jej młodsza siostraM. D. (1), która prawie co niedziela przyjeżdżała do siostry w odwiedziny.
Po tym, jak rozpadło się małżeństwoA. C. (2), w 2009 roku, wróciła onado swojej matki i razem z nią ponownie zamieszkała.
DzieciA. C. (2)tj.A.,M.iM. C. (1)pozostały z ojcemwM., ale odwiedzały matkę i babcię wŁ.. Przyjeżdżały tam razemze swoim ojcem, gdyż wŁ.miał on wciąż ziemię, którą uprawiał. Wnuki dzwoniły do babciA.na urodziny i imieniny. Babcia także pamiętała o ich urodzinachi imieninach, zawsze wręczała im z tego tytułu jakiś drobny upominek, czasami pieniądze. WnuczkaM.często jeździła z babcią na wakacje. Relacje między babcią ze strony matki i wnukami, pomimo rozstania rodziców i zamieszkania dzieci z ojcem, były poprawne.
PowódkaA. C. (2)do kwietnia 2013 roku była zatrudniona w ciastkarni jako pracownik produkcji. Od tego momentu podejmuje tylko prace dorywcze, nie jest nigdzie zatrudniona. Jest właścicielką zabudowanego gospodarstwa rolnego o łącznej powierzchni 1,43 ha, które darowała jej matka. Ponadto powódka posiada także udział wynoszący ½ częśćw gospodarstwie rolnym o powierzchni 3,19 ha. Z tytułu dzierżawy gruntów otrzymuje rocznie około 1200 zł. Pobiera także dopłaty unijne.
A. B. (1)była rencistką i otrzymywała świadczenie w kwocie około 1200 zł miesięcznie. W miarę posiadanych możliwości wpierała córkę finansowo np. dokładała się do zakupu żywności czy opału. Razem prowadziły gospodarstwo domowe, były ze sobą bardzo zżyte.
12 grudnia 2013 roku wŁ., w przechodzącą prawidłowo przejściem dla pieszychA. B. (1)uderzył kierowany przezA. O.samochód osobowy markiM. (...).
A. B. (1), na skutek rozległych obrażeń wewnętrznych jakich doznała w wyniku potrącenia przez samochód, zmarła na miejscu zdarzenia.
SprawcaA. O., wyrokiem Sądu Rejonowego w Wieluniu II Wydział Karny z dnia 31 lipca 2014 roku, wydanym w sprawie o sygn. akt II K 340/14, został uznany winnym zarzucanego mu czynu, wypełniającego dyspozycjęart. 177 § 2 k.k., za co został skazany na karę dwóch lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 3 lat.
Pojazd sprawcy zdarzenia, był objęty obowiązkowym ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej w pozwanej spółce.
A. B. (1), w chwili śmierci, miała 74 lata. Była wesołą i zadbaną kobietą. Lubiła podróżować, spędzać czas ze swoją siostrąM. D. (1)oraz z córkąA., która po rozstaniu z mężem i dziećmi razem z nią zamieszkała.A. B. (1)wspierała córkę w tych trudnych chwilach, służyła radą. Razem jeździły doM., aby odwiedzać wnukiM.,A.iM., które mieszkały tam z ojcem. Dzieci przyjeżdżały także do babci w odwiedziny, albo na dłużej np. w wakacje i zawsze cieszyły się na te wyjazdy.A. B. (1)namawiałateż córkę, aby wróciła do męża i dzieci, żeby rodzina mogła być razem.
Zmarła była oparciem dla swojej siostryM., której z uwagi na znaczną różnicę wieku zastępowała matkę.
Śmierć matki była dlaA. C. (2)wielkim wstrząsem. Została o tym zawiadomiona telefonicznie, kiedy akurat robiła zakupy wW.. Niezwłocznie przyjechała na miejsce zdarzenia, aby zidentyfikować zmarłą. Do dziś pamięta widok leżącej na poboczu matki oraz to, że zemdlała. Przybyła na miejsce karetka pogotowia i udzielono jej pomocy. Śmierć matki, z którą przez ostatnie 4 lataA. C. (2)mieszkała była dla niej szokiem. Tym bardziej, że matka wspierała ją nie tylko psychicznie, ale także finansowo. Powódka w tym trudnym czasie miała problemy emocjonalne. W 2011 roku podjęła nieudaną próbę samobójczą, jeden dzień była hospitalizowana w szpitalu. W lipcu 2012 roku podjęła leczenie psychiatryczne - rozpoznano zaburzenia reaktywne. Co 2 – 3 miesiące korzystałaz pomocy psychiatry, zgłaszała bóle i zawroty głowy, zaburzenia snu. Przyjmowała w tym czasie lekiL.iP.. W tych chwilach wsparciem była dla niej matka, gdyż dzieci zdecydowały, że zostaną razem z ojcem w ich domu rodzinnym wM..
Po tragicznej śmierci matkiA. C. (2), podjęła terapię psychologiczną. Początkowo wypowiedzi skupiały się na żałobie. Po około miesiącu, podczas wizyt, odnotowano informacje o poprawie i planowaniu przyszłości, pomimo odczuwanej żałoby. Na pierwszą wizytę u psychiatry zgłosiła się w dniu 19 lutego 2014 roku. Przez okres około 2 miesięcy występowały zaburzenia snu, często śniła jej się zmarła matka, budziła się w nocy, bała się spać sama w domu. Chodziła spać do znajomych, rodziny.Do chwili obecnej w nocy zapala światło lub telewizor, ma gorszy apetyt, a traumatyczne wydarzenie nadal wyzwala płacz, pojawiły się też myśli samobójcze. Po dwóch miesiącach od śmierci matki odstawiono jeden z leków antydepresyjnychL., nadal jednak przyjmowała leko nazwie P.. Dzięki lekom się wyciszała. W szafie nadal wiszą rzeczy mamy. Część ubrań pasuje na powódkę, więc je nosi. Brak jest jednak podstawdo twierdzenia, że pozostawienie ubrań wynika z utożsamiania się z osobą zmarłą.
W przypadkuA. C. (2)reakcja żałoby nie miała charakteru patologicznego. Nie wystąpiły zaburzenia adaptacyjne powodujące załamanie funkcjonowania społecznego.U powódki uruchomiły się właściwe mechanizmy obronne, co pozwoliło jej wywiązywać się z ról społecznych, być aktywną zawodowo. Z punktu widzenia psychiatry nie wystąpił też długotrwały czy też trwały uszczerbek na zdrowiu. Natomiast zaburzone relacje między matką, a dziećmi występowały już przed śmierciąA. B. (1)i nie uległy one znacznej zmianie po 12 grudnia 2013 roku. Ponadto wystawiła matce pomnik, którego koszt wyniósł 6500 zł.
M. D. (1)również nie mogła pogodzić się ze śmiercią starszej siostry, z którą łączyły ją bliskie relacje i którą prawie co niedziela odwiedzała. W tygodniu dzwoniłydo siebie kilka razy. Widziała się z siostrąA.przed wypadkiem, gdy ta przyjechała do niej na imieniny. Siostry były ze sobą bardzo zżyte. Z uwagi na znaczną różnicę wieku, starsza była dla młodszej bardziej jak matka. Poza tym zbliżyły je także doświadczenia życiowe, które stały się ich udziałem.A. B. (1)była po rozwodzie i sama wychowywała córki,a powódkaM. D. (1), w młodym wieku, została wdową i także sama musiała zaopiekować się dziećmi. Mąż powódki zmarł w 1998 roku z powodu choroby nowotworowej.Nie korzystała z pomocy psychologa i nie była leczona psychiatrycznie, choć teraz uważa,że to był błąd. Nadal każda sytuacja, gdy powódka jest zmuszona przypomnieć sobie wypadek, wyzwala płacz. Do tej pory widzi siostrę leżącą w worku na jezdni. Po śmierci siostry miała problemy ze snem i z tego powodu jeden raz przyjęła leki. Poza tym nie przyjmowała żadnych leków nasennych, ani uspokajających. Pracowała, aby być między ludźmi, bo w domu za bardzo przeżywała śmierć siostry. Zaraz po przyjściu z pracy zajmuje się 3 – letnią wnuczką. Wcześniej częściej jeździła na cmentarz, po każdej mszy za siostrę, teraz robi to dwa razy w miesiącu. Mieszka z synem i jego rodziną. Od 25 lat prowadzi działalność gospodarczą – sklep z artykułami gospodarstwa domowego. Ma jeszcze córkę.
W przypadkuM. D. (1)reakcja żałoby nie miała charakteru patologicznego.Nie wystąpiły zaburzenia adaptacyjne powodujące załamanie funkcjonowania społecznego.Z punktu widzenia psychiatry nie wystąpił też długotrwały czy też trwały uszczerbekna zdrowiu. Reakcje emocjonalne towarzyszące wspomnieniom traumatycznych wydarzeńz upływem czasu mają coraz mniejsze nasilenie, jednak wspomnienie wypadku nadal wyzwala płacz. Nadal jej bardzo brakuje siostry. Teraz nie ma już z kim porozmawiać,z kim podzielić się smutkami i radościami, kogo zapytać o radę, zwłaszcza że z rodzeństwa została sama.
M. C. (2)jest najstarszą z trójki rodzeństwa. Nadal tęskni za swoją babcią. Jest jej przykro, że babci już nie ma. Ze zmarłą widywała się 2 – 3 razy w miesiącu, kiedy przywoził wnuków doŁ.ojciec powódki. Natomiast, w wakacje jeździła do babcina 2 – 3 tygodnie. Babcia przyjeżdżała do nich 1-2 razy w miesiącu. Powódka lubiła jeździćzA. B. (1)na wakacje, ferie i w ogóle spędzać z babcią czas. Babcia zawsze pamiętałao imieninach i urodzinach powódki i z tej okazji wnuczka otrzymywała drobny upominek.Po pogrzebie, przez około półtora miesiąca, powódka nie spotykała się z koleżankami,gdyż nie miała na to ochoty.M. C. (2)nie korzystała z pomocy psychologa czy psychiatry, nie miała problemów ze spaniem czy funkcjonowaniem po tej tragicznej śmierci, choć przez kilka pierwszych miesięcy nie mogła pogodzić się z tym, co się stało. Wywiązywała się ze swoich obowiązków szkolnych i domowych.
A. C. (1)– średni z trójki rodzeństwa, jeździł do babci w odwiedzinyczy na wakacje. Pomagał babci przy koszeniu trawy, zakupach, czasami graliw badmintona. Po śmierci babci, przez kilka dni, nie mógł spać, wciąż myślał jak to się stało. Nie wierzył, że babcia umarła. Przez okres około 2 tygodni nie chciał spotykać się z kolegami. Potem wszystko wróciło do normy. Wywiązywał się ze swoich obowiązków szkolnych i domowych.
M. C. (1)to najmłodszy z trojga rodzeństwa. Często odwiedzał babcię, jeździł do niej w wakacje, czasem na miesiąc, czasem na dwa tygodnie. Dzwonił do niejna święta, imieniny, urodziny. Kiedy dowiedział się o jej śmierci, płakał, później płakałna pogrzebie.M. C. (1), wprawdzie nie był na miejscu zdarzenia,ale wyobrażał sobie to wszystko, jak babcię potrąca samochód.
W przypadkuM. C. (2),A. C. (1)iM. C. (1)reakcja żałoby nie miała charakteru patologicznego. Nie wystąpiły zaburzenia adaptacyjne powodujące załamanie funkcjonowania społecznego. Nie byli leczeni psychiatryczniei psychologicznie. Z punktu widzenia psychiatry nie wystąpił też długotrwały czy też trwały uszczerbek na zdrowiu.
Decyzją z dnia 6 lutego 2014 roku, pozwany odmówił przyznania na rzecz powodów:A.,M.iM. C. (2)zadośćuczynienia, natomiast .przyznałna rzecz powódkiA. C. (2)kwotę 30 000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwotę3480 zł tytułem zwrotu kosztów pogrzebu, odmówił przyznania odszkodowania z tytułu znacznego pogorszenia się sytuacji życiowej powódki.
Decyzją z dnia 31 marca 2014 roku, pozwany przyznałA. C. (2)dodatkową kwotę 1400 zł tytułem zwrotu kosztów pogrzebu oraz podtrzymał swoją decyzję odnośnie wnukówA. B. (1), jednocześnie odmówił przyznania zadośćuczynienia siostrze zmarłejM. D. (1).
Sąd Rejonowy stan faktyczny oparł został o zeznania powodów oraz przedstawiciela ustawowego małoletnich powodów, a także nieosobowy w postaci załączonych do akt sprawy dokumentów, w tym zgromadzonych w aktach szkody, aktach Sądu Okręgowego w Sieradzu I Wydział Cywilny sygn. akt I 1 C 210/12 i aktach Sądu Rejonowego w Wieluniu II Wydział Karny sygn. II K 340/14, którym w całości przypisał walor wiarygodności, gdyż stronynie podważyły i skutecznie nie zakwestionowały ich wiarygodności i autentyczności.
Sąd Rejonowy przy ustalaniu stanu faktycznego pominął pismo – oświadczenie złożone przezT. C.w toku postępowania likwidacyjnego i załączonego do akt szkody, gdyż w czasie sporządzania tego pismaT. C.był z byłą żoną w trakcie sprawy o podział majątku wspólnego.
Mając na uwadze nietypową sytuację występującą w tej rodzinie – dziecisą wychowywane przez ojca i to na podstawie decyzji Sądu – oraz od dawna istniejący konflikt między byłymi małżonkamiC., jak również treść oświadczenia, gdzie wiele miejscaT. C.poświęcił także krytycznej ocenie postawy powódkiA. C. (2), Sąd Rejonowy uznał, że oświadczenie to nie może być wiarygodnym źródłem informacji na temat stosunków łączących zmarłą z jej wnukami ze strony córkiA..
Sąd Rejonowy uznał za wiarygodne sporządzone przez biegłego sądowego psychiatrę pisemne opinie, albowiem są one jasne, wewnętrznie niesprzeczne oraz naukowo i logicznie uzasadnione. Nie dostrzegł żadnych ważnych powodów, które zmuszałyby do dopuszczenia dowodu z opinii innego biegłego.
W oparciu o powyższe ustalenia Sąd Rejonowy stwierdził, że w niniejszej sprawie wystąpiły wszystkie przesłanki przemawiające za zastosowaniemart. 446 § 4 k.c., gdyż ze zebranego w sprawie materiału dowodowego w sposób niepodważalny wynika , że na skutek śmierciA. B. (1)jej córkaA. C. (2)oraz siostraM. D. (1), a także wnukiA. C. (1),M. C. (2)iM. C. (1)doznali krzywdy moralnej.
.Sąd pierwszej instancji podniósł, że zmarłąA. B. (1)łączyła z siostrąM. D. (1)szczególna więź, gdyż obie zostały ciężko doświadczone przez życie. Obie musiały zmierzyć się z samotnym macierzyństwem. Dodatkowo, z uwagi na znaczną różnicę wiekuA. B. (1)zastępowała powódceM. D.matkę i była dla niej nie tylko oparciem, ale wzorem jak można radzić sobie w trudnej sytuacji. Dlatego śmierćA. B.była dla powódki ciężkim przeżyciem tym bardziej, żeM. D. (1)widziała się ze swoją siostrą krótko przed śmiercią, kiedy obie świętowały imieniny powódki.
Sąd Rejonowy stwierdził ponadto, żeM. D. (1)po śmierciA. B. (1)nie korzystałaz pomocy psychologa czy psychiatry, uciekła w pracę, aby nie być samą i nie myśleć o tym, co się stało.
Sąd pierwszej instancji podniósł, że przez ostatnie 4 lata przed śmiercią matki, powódkaA. C. (2)mieszkała z nią i wspólnie prowadziły gospodarstwo domowe. Dla niej zmarła matka była najbliższą osobą, która zawsze ją wspierała i pomagała. Śmierć matki, w sposób nagły i tragiczny, zburzyła poukładane na nowo życie powódkiA. C. (2). W tej sytuacji ponownie podjęła leczenie psychiatryczne i psychologiczne. Nadal przyjmuje leki, dzięki którym się „wycisza”. Przez pierwsze miesiące występowały u niej zaburzenia snu, lęk przed spaniem samej w domu. W tej sytuacji chodziła spać do znajomych, rodziny. Do chwili obecnej w nocy zapala światło lub telewizor. Codziennie chodziła na grób matki. Nadal traumatyczne wydarzenie wyzwala płacz, zwłaszcza że powódka musiała zidentyfikować, leżące na poboczu drogi, ciało matki.
Sad Rejonowy stwierdził również, że wnuki zmarłej–M.,A.iM. C. (1), tak nagle i w tak szokujących okolicznościach, zostali pozbawieni jednegoz najważniejszych członków swojej najbliższej rodziny – babci, która do tej pory zawszeprzy nich była. Wprawdzie od kilku lat nie mieszkali razem, ale przez cały czas babcia stanowiła ważną część ich życia.A. B. (1)uczestniczyła w ich wychowaniu, zawsze przygarniała, kiedy skłóceni rodzice na dłuższy lub krótszy czas się rozchodzili. Dzieci odwiedzały babcię, a ona przyjeżdżała do nich. Utrzymywali też kontakt telefoniczny.W wakacje czy ferie spędzali razem więcej czasu. Babcia zawsze pamiętała o urodzinach czy imieninach wnuków, zawsze mogli liczyć na jakiś upominek. Starała się, aby pomimo nietypowej sytuacji rodzinnej dzieci nie straciły z nią kontaktu, aby miały poczucie, że są dla niej bardzo ważne i kochane. Do dzisiaj brakuje im babci, często ją wspominają, odwiedzają jej grób. Pamiętają, że babcia z całych sił dążyła do tego, aby ich rodzina była razem, a dzieci pod jednym dachem miały i ojca i matkę.
Sąd Rejonowy przechodząc do kwestii wysokości zadośćuczynienia oraz biorącpod uwagę, żeM. D. (1),M. C. (2),A. C. (1)iM. C. (1)do tej pory nie otrzymali od pozwanego żadnego świadczenia w związku z tragiczną śmierciąA. B. (1), uznał, iż przyznanie powódceM. D. (1)kwoty 5000 zł, aM.,A.iM. C. (1)kwot po 3000 zł dla każdego z nich, tytułem zadośćuczynienia,jest adekwatne do stopnia wyrządzonej im krzywdy. Świadczenia w tych wysokościach nie można uznać ani za zaniżonego, ani też za wygórowanego.
Ustalając wysokość zadośćuczynienia na rzecz powódkiM. D. (1)miał na uwadze, że ma dwoje dorosłych już dzieci i czworo wnucząt i dlatego ma dla kogo żyć. Ponadto mieszka razem z synem i jego rodziną.. Strata starszej siostry, oczywiście bolesna, jednak nie wpłynęła na zmianę życia powódki i nie zmusiła jej do rezygnacji z planów życiowych.
Odnosząc się natomiast do powodówM.,A.iM. C. (1),Sąd Rejonowy zwrócił uwagę na to, że mają oni rodziców i siebie nawzajem, dzięki temu zawsze obok jest ktoś kto ich wesprze i w razie potrzeby pomoże, albo wysłucha. Powodowie bezsprzecznie odczuli smutek i żal po śmierci babci, jednak śmierć ta nie wpłynęła destrukcyjnie na ich życie.
Sąd pierwszej instancji poniósł, że powódkiA. C. (2)z racji wspólnego zamieszkiwania ze zmarłąA. B. (1)zbudowała z nią silniejszą więź emocjonalną i w związku z tym odczuła dotkliwiej jej niespodziewaną śmierć.
PowódkaA. C. (2)przez całe swoje życie mogła liczyć na wsparcie i zrozumienie ze strony matki, która była dla niej gwarantem bezpieczeństwa, zwłaszcza w chwilach, gdy nie układało się jej życie osobiste i rodzinne. Wiedziała , że matka zawsze ją zrozumie i ,,przygarnie”. Śmierć matki pozbawiała powódkę tego poczucia bezpieczeństwa. Teraz powódka musi liczyć sama na siebie. Uwzględniając wypłacona powódce kwotę 30000 zł z tytułu zadośćuczynienia Sąd Rejonowy, uznał , że należy dodatkowo przyznać jej z tego tytułu kwotę 10 000 zł, która to suma będzie „adekwatną do stopnia wyrządzonej jej krzywdy”.
W ocenie Sądu Rejonowego, powódkaA. C. (2)nie udowodniła przesłanek warunkujących przyznanie odszkodowania z tytułu znacznego pogorszenia sytuacji życiowej (art. 446 § 3 k.c.).
W świetle zasad doświadczenia życiowego, nie sposób przyjąć, iż zmarłaA. B. (1), mając do dyspozycji niewielką rentę w kwocie 1200 zł była w stanie utrzymać się z nich sama tj. zakupić żywność, leki (chorowała m.in. na serce) czy opał i jednocześnie wspierać finansowo córkę na takim poziomie.
Oczywistym jest, żeA. B. (1)pomagała finansowo córce w miarę posiadanych możliwości np. dokładała się do zakupu opału, żywności, zwłaszczaże razem prowadziły gospodarstwo domowe. Powódka miała jednak własne dochody, bowiem pracowała zawodowo czy to na podstawie umowy czy dorywczo, a ponadto osiągała dochody z posiadanego gospodarstwa rolnego.
W tej sytuacji nie sposób przyjąć, iż brak tego wsparcia finansowego po śmierci matki mógł stać się przyczyną znacznego pogorszenia sytuacji życiowej powódki, gdyżA. B. (1)w chwili śmierci miała 74 lata i zgodnie z naturalną koleją rzeczy, to ona miała prawo liczyć na pomoc (w tym także materialną) ze strony swojej córkiA..
O obowiązku uiszczenia brakujących kosztów procesu, Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 113 ust. 1 ustawyo kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Uwzględniając, że pozwany przegrał proces w przypadku powódekA. C. (2)iM. D. (1)odpowiednio w 32% i w 25%, a w przypadku powodówM. C. (2),A. C. (1)iM. C. (1)w 15% należało pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 1971,53 zł.
Na podstawie art. 113 ust. 1 ustawyo kosztach sądowych w sprawach cywilnychSąd Rejonowy odstąpił od obciążenia powodów kosztami procesu, mając na uwadze nie tylko sytuację majątkową powodów, ale także odszkodowawczy charakter dochodzonego roszczenia oraz okoliczność, iż ustalenie należnego im zadośćuczynienia i odszkodowania zależało od oceny Sądu.
Wapelacjiod powyższego wyroku powodowie zrzucili naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy,
-art. 233 § 1 k.p.c.przez sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego wyprowadzenie faktu, że sytuacja życiowa powódkaA. C. (2)nie uległa znacznemu pogorszeniu z dowodu w postaci zeznań powódki, która zeznała, że utraciła pomoc finansową matki w postaci darowizn gotówkowych oraz kosztów utrzymania, skutkiem czegoSąd błędnie ustalił, iż roszczenie powódki o zapłatę na jej rzecz stosownego odszkodowania na podstawieart. 446 § 3 k.c.jest nienależne i wygórowane.
oraz naruszenie prawa materialnego:
-art. 446 § 4 k.c.poprzez jego błędną wykładnię i uznanie zasądzonej na rzeczA. C. (2)sumy 10000 zł, na rzeczM. D. (1)sumy 5 000 zł, na rzeczM. C. (2)sumy 3000 zł, na rzeczA. C. (1)sumy 3000 zł, na rzeczM. C. (1)sumy3000 zł za „odpowiednią sumę" w rozumieniu tego przepisu, co w odniesieniudo całokształtu zebranego materiału dowodowego nie było uzasadnione;
-art. 446 § 3 k.c.poprzez jego błędną wykładnię i uznanie za bezzasadnei wygórowane domaganie się przezA. C. (2)„stosownego odszkodowania"w rozumieniu tego przepisu i oddalenie roszczenia, co w odniesieniu do całokształtu zebranego materiału dowodowego nie było uzasadnione;
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku w części oddalającej powództwo ponad zasądzone kwoty wraz z ustawowymi odsetkami od tych kwot, poprzez uwzględnienie powództwa także co do kwot wynikającychz pozwu:
- dalszych 20000 zł zadośćuczynienia, 15000 zł odszkodowania za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej na rzeczA. C. (2), wraz z ustawowymi odsetkamiod tych kwot od dnia 19 stycznia 2014 r. do dnia zapłaty;
- dalszych 15000 zł zadośćuczynienia na rzeczM. D. (1), oraz dalszych kwotpo 17 000 zł zadośćuczynienia na rzeczM. C. (2),A. C. (1)orazM. C. (1), wszystkich wraz z ustawowymi odsetkami od tych kwot od dnia 19 stycznia 2014 r. do dnia zapłaty
oraz zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów procesu za obie instancje,w tym kosztów zastępstwa procesowego, według załączonego do akt sprawy spisu kosztów.
W odpowiedzi na apelację, pozwany wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenieod powodów kosztów postępowania odwoławczego, według norm przepisanych.

Sąd Okręgowy rozpoznając apelację zważył, co następuje:
Apelacja zasługuje na częściowe uwzględnienie.
Odnosząc się do podniesionych w apelacji zarzutów naruszenia prawa materialnegoi procesowego, trzeba zwrócić uwagę, że prawidłowość zastosowania lub wykładnia prawa materialnego może być dopiero właściwie oceniona na podstawie prawidłowo ustalonej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Dlatego właśnie skuteczne zgłoszenie zarzutu dotyczącego naruszenia prawa materialnego, zasługuje na uwzględnienie tylko wtedy,gdy ustalony przez Sąd pierwszej instancji stan faktyczny, będący podstawą zaskarżonego wyroku, nie budzi zastrzeżeń (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 1997 r., II CKN 60/97, OSNC 1997/9/128). Powyższe rodzi konieczność rozpoznania w pierwszym rzędzie zmierzających do zakwestionowania stanu faktycznego zarzutów naruszenia prawa procesowego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 1997 r., II CKN 18/97, OSNC 1997/8/112).
Przechodząc do zarzutu naruszeniaart. 233 k.p.c., należy stwierdzić, iż Sąd pierwszej instancji przeprowadził wszechstronne postępowanie dowodowe, poczynił w sprawie szczegółowe ustalenia faktyczne, jednakże nie wyciągnął z nich – odnośnie roszczeń zgłoszonych przez powodówM. D. (1),M. C. (2),A. C. (1)iM. C. (1)– właściwych wniosków. Natomiast odnośnie powództwaA. C. (2)stwierdzić trzeba, że Sąd Rejonowy nie naruszył kryteriów narzuconych w/w przepisem.
Należy zwrócić uwagę, jak to prawidłowo stwierdził Sąd Rejonowy,że zadośćuczynienie ma charakter uznaniowy, a jego przyznanie nie jest więc obligatoryjnew każdej sytuacji, gdy zaistnieje krzywda, lecz zależy od uznania i oceny Sądu konkretnych okoliczności sprawy (wyrok SN z dnia 27 sierpnia 1969 r., I PR 224/69, OSNCP 1970, nr 6, poz. 111).
Przepisykodeksu cywilnegonie wskazują jakichkolwiek kryteriów, jakie należałoby uwzględniać przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia pieniężnego; przepis ten mówi jedynie o „odpowiedniej sumie tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę”. Kryteria, jakimi należy się kierować przy określaniu wysokości zadośćuczynienia dostarcza nam orzecznictwo. Judykatura wskazuje również na istotne elementy, jakie należy uwzględniać przy ustalaniu zadośćuczynienia.
Ustalając wysokość zadośćuczynienia, pamiętać należy, że ma ono mieć charakter kompensacyjny, a więc przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość. W piśmiennictwie uznaje się, że wysokość przyznawanej kwoty zadośćuczynienia tak powinna być ukształtowana, by stanowić „ekwiwalent wycierpianego bólu” (por. F. Zoll, Zobowiązaniaw zarysie według polskiego Kodeksu zobowiązań, podręcznik poddany rewizji i wykończony przy współudziale S. Kosińskiego i J. Skąpskiego, wyd. II, Warszawa 1948, s. 122). Kwota zadośćuczynienia ma być więc pochodną wielkości doznanej krzywdy (por. A. Cisek (w:) Kodeks...,s.797). Orzecznictwo wskazuje, że uwzględniając przy ustalaniu zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę potrzebę utrzymania wysokości zadośćuczynieniaw rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa, nie można podważać kompensacyjnej funkcji zadośćuczynienia (wyrok SN z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/2003, OSNC 2005, nr 2, poz. 40.
Ponadto trzeba także zwrócić uwagę, że oceny charakter kryteriów przydatnychdo określenia odpowiedniej sumy pieniężnej na podstawieart. 446 § 4 k.c.sprawia, że zarzut naruszenia tego przepisu przez jego niewłaściwe zastosowanie wskutek zawyżenia lub zaniżenia wysokości przyznanego zadośćuczynienia może być podniesiony skutecznie tylko w razie oczywistego naruszenia powyższych kryteriów przez sąd pierwszej instancji (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 15 września 1999 r., III CKN 339/98, OSNC 2000, nr 3, poz. 58, z dnia 29 października 1999 r., I CKN 173/98, z dnia 12 października 2000 r., IV CKN 128/00, z dnia 4 lipca 2002 r., I CKN 837/00 i z dnia 27 lutego 2004 r., V CK 282/03i z dnia 15 lutego 2006 r., IV CK 384/05 , z dnia 12 lipca 2012 r., I CSK 74/12).
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy, stwierdzić należy odnośnie powództwaA. C. (2), że zadośćuczynienie w przyznanej jej wysokości – 10000 zł, należy uznaćza odpowiednie i zgodne z wyżej wskazanymi kryteriami, które w ocenie Sądu Okręgowego zostały w pełni uwzględnione przez Sąd Rejonowy. Apelująca w tym zakresie poza stwierdzeniem, że jej zdaniem kwota zadośćuczynienia jest zbyt niska, nie przedstawiła żadnych merytorycznych argumentów, które pozwalałaby na uznanie, że przyznane zadośćuczynienie za śmierć matki jest rażąco zaniżone.
Podobnie rzecz się ma wobec podnoszonego przez tą powódkę kwestii naruszeniaart. 446 § 3 k.c.i oddalenia powództwa dotyczącego znacznego pogorszenia się jej sytuacji życiowej w związku ze śmiercią matki.
Generalnie odszkodowanie oparte na w/w przepisie obejmuje szeroko pojęte szkody majątkowe, które pomimo tego, że nieuchwytne lub trudne do wymierzenia i obliczenia, prowadzą do znacznego pogorszenia sytuacji życiowej osoby najbliższej. Z pogorszeniem sytuacji życiowej mamy do czynienia wówczas, gdy śmierć bezpośrednio poszkodowanego wywołuje różnorodne majątkowe następstwa, przejawiające się w uszczerbku poniesionym przez inne podmioty. Niewątpliwie śmierć stanowi tragedię życiową i przeżycia osób najbliższych zmarłego naznaczone cierpieniem, jednakże okoliczność ta nie może stanowić podstawy do przyznania im odszkodowania z tytułu pogorszenia sytuacji życiowej.Jest rzeczą notoryjną, że cierpienia moralne wpływają ujemnie na sprawność psychicznąi fizyczną, osłabiają energię życiową i inicjatywę, obniżają wydajność pracy, co z reguły wywołuje reperkusje w ogólnej sytuacji życiowej. Pogorszenie sytuacji życiowej nie może jednak ograniczyć się wyłącznie do takich odczuć. Nie może polegać wyłączniena cierpieniach moralnych będących następstwem śmierci poszkodowanego.
Art. 446 § 3 k.c.nie przewiduje bowiem odszkodowania za same cierpienia moralne oraz poczucie osamotnienia będące następstwem śmierci osoby bliskiej. Taką funkcję przejął wprowadzony ustawą z dnia 30 maja 2008 r. o zmianieustawy kodeks cywilnyoraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 116, poz. 731) do systemu prawnegoart. 446 § 4 k.c., który wszedł w życie w dniu 3 sierpnia 2008 r. i stanowi realizację zadośćuczynieniaza doznaną krzywdę. Ustanowienie przez ustawodawcę tej szczególnej regulacji wyłącza potrzebę szerokiej interpretacjiart. 446 § 3 k.c., tj. uwzględniania elementów szkody niemajątkowej w ramach odszkodowania zasądzonego z tytułu istotnego pogorszenia sytuacji życiowej. Dlatego też przyjmuje się obecnie, że przepisart. 446 § 3nie pozwala na przyznanie zadośćuczynienia za samą krzywdę doznaną z racji śmierci osoby najbliższej (patrz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 p 1967 r., I CR 81/87, OSNCP 1968, poz. 48). Daje on możliwość naprawienia szkody o charakterze majątkowym, która winna się wyrażaćw znacznym pogorszeniu sytuacji majątkowej uprawnionego (patrz orzeczenie SN z dnia 18 grudnia 1968 L, I PR 290/68, PiP nr 11/1969). Ciężar dowodu wykazania tych okoliczności spoczywa na roszczących (cyt. teza wyroku Sądu Najwyższego z dnia 01 lutego 2000 roku, III CKN 572/98,).
Przenosząc te rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, iż powódkaA. C. (2)nie wykazała, aby wskutek śmierci matki jej sytuacja w aspekcie materialnym uległa znacznemu pogorszeniu. Należy zgodzić się z Sądem Rejonowym , ze zmarłaA. B. (1)z niewielkiej renty w wysokości 1200 zł nie była w stanie systematycznie wspierać finansowo powódkę, która posiadała własne źródła dochodów z pracy zarobkowej oraz z dzierżawy własnego gospodarstwa rolnego. Wręcz przeciwnie to zmarła matka powódki w wieku 74 lat mogła oczekiwać pomocy finansowej od swej córki. Ponadto w niniejszej sprawie brak jest dowodu na to, aby cierpienia psychiczne powódki wpłynęły na jej sytuację materialną czy też znacznie ją pogorszyły.
W tych warunkach Sąd pierwszej instancji trafnie oddalił powództwo w zakresie dotyczącym żądania związanego z pogorszeniem jej sytuacji życiowej po śmierci matki.
Z tych względów apelacja w zakresie dotyczącym roszczeń zgłoszonych przez powódkęA. C. (2)podległa z mocyart. 385 k.p.c.oddaleniu.
Trafnie natomiast apelacja podnosi , że kwoty zadośćuczynienia przyznane powódceM. D. (1)oraz małoletnim powodomM. C. (2),A. C. (1)iM. C. (1), w okolicznościach niniejszej sprawy, są znacząco zaniżone i nie odpowiadają wszystkim kryteriomart. 446 § 4 k.c.
Mając na uwadze zebrany w sprawie materiał dowodowy, z którego wynika, że zmarłąA. B. (1)łączyły bliskie i zażyłe relacje z siostrąM. D. (1)oraz jej wnukami należy zgodzić się z apelacją, że kwoty zadośćuczynienia przyznane w/wym nie są „odpowiednią sumą” w rozumieniuart. 446 § 4 k.c.a.
W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy na podstawieart. 386 § 1 k.p.c.dokonał zmiany zaskarżonego wyroku w ten sposób, że zasądzoną kwotę 5000 zł tytułem zadośćuczynienia na rzecz powódkiM. D. (1)podwyższył do kwoty 10000 zł, a zasądzone kwoty po 3000 zł z tytułu zadośćuczynienia na rzecz powodówM. C. (2),A. C. (1)iM. C. (1)podwyższył do kwot po 6000 zł na rzecz każdego z nich.
Tak ustalony poziom zadośćuczynień w wystarczającym stopniu rekompensuje w/ym powodom dolegliwości związane ze śmiercią siostry i babki.
Ze względu na zmianę rozstrzygnięcia, należało dokonać korekty rozstrzygnięciao brakujących kosztach postępowania pierwszoinstancyjnego. Z uwagi na wygranie przez powódkęM. D. (1)sprawy w 50 % oraz wygrania przez powodówM. C. (2),A. C. (1)iM. C. (1)sprawy w 30%, w oparciu oart. 113 ust. 1 ustawyz dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych(tj. Dz. U. z 2014 r. poz. 1025 ze zm.,) w zw. zart. 100 k.p.c.iart. 386 § 1 k.p.c., Sąd Okręgowy kwotę należnąna rzecz Skarbu Państwa od pozwanego podwyższył z kwoty 1971,53 zł do 2947,06 zł,na którą składały się koszty: odnośnie powódkiA. C. (2)w wysokości 996,00 zł, powódkiM. D. (1)w wysokości 696,82 zł i co do powodówM.,A.iM. C. (1)kwoty w wysokości po 418,08 zł od każdego z nich.
Dalej idącą apelację powodów, jako bezzasadną z mocyart. 385 k.p.c.Sąd Odwoławczy oddalił.
O kosztach zastępstwa prawnego w postępowaniu apelacyjnym Sąd Okręgowy orzekł na podstawieart. 100 k.p.c.w zw. zart. 108 § 1 k.p.c.orazrozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu(t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 490), mając na uwadze, że apelacja powodów ostatecznie została uwzględniona w około 10 %. .

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Sieradzu
date: '2015-07-08'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Elżbieta Zalewska-Statuch
- Antoni Smus
- Barbara Bojakowska
legal_bases:
- art. 177 § 2 k.k.
- art. 446 § 4 k.c.
- art. 233 § 1 k.p.c.
recorder: sekretarz sądowy Elwira Kosieniak
signature: I Ca 207/15
```