You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II K 205/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 23 lutego 2016 roku
Sąd Rejonowy w Ełku w II Wydziale Karnym w składzie:
Przewodniczący:SSR Michał Dźwilewski
Protokolant:st. sekr. sąd. Andrzej Jakubik
w obecności Prokuratora –B. M.
po rozpoznaniu dnia 21.05.2015r., 24.08.2015r., 30.11.2015r., 28.12.2015r., 15.02.2016r.
sprawy:
A. S. (1)z d.M.
urodz. (...)w m.W.
córkiS.iR.z d.T.
oskarżonej o to, że:
w dniu 23 grudnia 2014r. około godziny 13:04 w ruchu lądowym na trasieS.–P.kierując samochodemO. (...)onr rej. (...)nieumyślnie naruszyła zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że wyjeżdżając z drogi polnej podporządkowanej nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu kierującemu samochodem osobowymT. (...)onr rej. (...)J. D. (1)jadącemu drogą z pierwszeństwem przejazdu z m.P.w kierunku m.S., w wyniku czego doszło do zderzenia się pojazdów, a następnie kierujący samochodemT. (...)odbił i zjechał do rowu po przeciwnej stronie drogi uderzając w drzewo co spowodowało nieumyślny skutek w postaci licznych obrażeń klatki piersiowej, a w konsekwencji doszło do ostrej niewydolności krążeniowo – oddechowej w przebiegu wstrząsu krwotocznego, co skutkowało zgonemJ. D. (1),
tj. o czyn zart. 177 § 2 kk

I
oskarżonąA. S. (1)uznaje za winną popełnienia zarzucanego jej czynu i za to, na podstawieart. 177 § 2 kkw zw. zart. 4 § 1 kkskazuje ją i wymierza jej karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności,

II
na podstawieart. 69 § 1 i 2 kkw zw. zart. 70 § 1 pkt 1 kkw zw. zart. 4 § 1 kkwykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo oskarżonej zawiesza tytułem próby na okres 2 (dwóch) lat,

III
zasądza od oskarżonej na rzecz oskarżycielki posiłkowej kwotę 2.000 (dwóch tysięcy) zł tytułem zwrotu uzasadnionych wydatków,

IV
zasądza od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa kwotę 180 zł tytułem opłaty oraz obciąża ją pozostałymi kosztami sądowymi.

Sygn. akt II K 205/15

UZASADNIENIE
Na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
w dniu 23 grudnia 2014r.A. S. (1)poruszała się samochodem markiO. (...)onr rej. (...)trasieS.–P.– w kierunku miejscowościP.. Z uwagi na dzwoniący telefon, zjechała z drogi asfaltowej w miejsce, w którym pojazdy rolnicze zjeżdżają na pole. Po zakończonej rozmowie postanowiła wrócić doE.i w tym celu zawróciła w ww. miejscu, a następnie wjechała na drogę asfaltową, skręcając w lewo w kierunku miejscowościS.. W tym czasie tą samą drogą i w tym samym kierunku poruszał się samochód markiT. (...)onr rej. (...)kierowany przezJ. D. (1). Włączając się do ruchu,A. S. (1)wyjechała bezpośrednio przez samochódT. (...)co doprowadziło do kontaktu prawej przedniej części samochoduO. (...)z lewym bokiem samochoduT. (...).J. D. (1)stracił panowanie nad samochodem i po pokonaniu ok. 28 m uderzył w drzewo posadowione po lewej stronie drogi. W wyniku zderzenia z drzewemJ. D. (1)doznał licznych obrażeń klatki piersiowej prowadzących do niewydolności krążeniowo – oddechowej w przebiegu wstrząsu krwotocznego skutkujących zgonem ww.
W chwili zdarzenia oboje jego uczestnicy byli trzeźwi.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie następujących dowodów:
- częściowo wyjaśnień oskarżonejA. S. (1)– k. 46-50, 162-163,
- zeznań świadków:A. J. (1)– k. 19-20, 188-189,J. D. (2)– k. 21,A. J. (2)– k. 83, 164-165,A. K. (1)– k. 84, 164,
- notatki – k. 1, 2,
- protokołu oględzin wraz ze szkicem – k. 4-6a, 7-8, 9-10,
- protokołu otwarcia zwłok wraz z opinią – k. 17, 113-116,
- protokołu z badania trzeźwości – k. 3,
- opinii na podstawie badania krwi – k. 62,
- opinii z zakresu ruchu drogowego – k. 25-31, 110-112, 163-164, 191-193, 235-236, 241-256,
- odpisu aktu zgonu – k. 33,
- dokumentacji fotograficznej – k. 75-77, 98-102,
- bilingu – k. 86-97,
- protokołu z wizji z nagraniem – k. 185, 187.
OskarżonaA. S. (1)nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu. Wskazała na powody zjazdu z drogi asfaltowej w miejsce, w którym następnie zawróciła i z którego – z zamiarem powrotu doE.– wjechała ponownie na drogę asfaltową. Podniosła jednak, że wjechała na drogę asfaltową i zatrzymała się w celu przepuszczenia nadjeżdżających z jej prawej strony dwóch samochodów, nie przekraczając przy tym osi jezdni. Wówczas doszło do zderzenia. Dodała też, że słyszała, że telefon komórkowy pokrzywdzonego był w momencie wypadku używany. W postępowaniu przed Sądem oskarżona stwierdziła ponadto, że samochód pokrzywdzonego widziała jeszcze wykonując manewr zawracania w przydrożnej zatoczce, a zanim na nią wjechała samochódt.znajdował się w skonkretyzowanej odległości (ok. 100 m - tł. biegłego – k. 163).
Sąd generalnie dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonej co do powodów zjazdu z drogi asfaltowej i powrotu na nią, po wykonanej rozmowie telefonicznej oraz miejsca, czasu i skutków kolizji. Są to okoliczności bezsporne - potwierdzane przez wszystkie osobowe i rzeczowe źródła dowodowe. Odmiennie jednak należało potraktować wskazywane przezA. S. (1)przyczyny wypadku, a w szczególności jej zachowanie bezpośrednio przed zetknięciem się pojazdów.
W tym zakresie, mając na uwadze sporządzone na potrzeby postępowania opinie biegłych z zakresu ruchu drogowego oraz przede wszystkim zeznaniaA. J. (1), Sąd wersji lansowanej przez oskarżoną nie przyjął. Na marginesie można jednak dodać, że wersja ta, nawet w razie uznania jej za obowiązującą, również nie ekskulpowałabyA. S. (1)od odpowiedzialności zart. 177 § 2 kk.
Bezpośredni świadek zdarzenia (A. J. (1)) dokładnie opisał zachowanie oskarżonej przed zderzeniem z pojazdem pokrzywdzonego, a którą widział już w momencie jej zjazdu z drogi asfaltowej. Zaobserwował też dokładnie manewry podjęte przez nią w ramach powrotu na jezdnię. I dokładność opisu, i jego niezmienność wyklucza, zdaniem Sądu, sytuację, że świadek zastępuje fakty domysłami. Z zeznań tych wynika zatem, iż to nieprawidłowe zachowanie oskarżonej doprowadziło bezpośrednio do zdarzenia drogowego. O jednoznaczności przedmiotowego przekazu świadczy też ta treść zeznań, w której świadek wskazuje na tłumaczenie oskarżonej bezpośrednio na miejscu zdarzenia: „powiedziała, że nie zauważyła kierującego samochodem markiT., kierujący był w martwym punkcie”. Z kolei brak jakichkolwiek powiązań emocjonalnych z którąkolwiek ze stron postępowania dezawuuje jego ewentualną stronniczość. Wersję świadka o nagłym wyjeździeA. S. (1)przed nadjeżdżający samochód pokrzywdzonego potwierdzaA. J. (2), która wskazała na charakterystyczną reakcję męża w momencie zdarzenia: „mąż krzyknął do mnie, patrz, ale mu przed samym nosem wyjechała”.
Ww. zeznania, które nie zostały w żaden sposób zdeprecjonowane, stanowiły punk wyjścia tak do oceny pozostałych dowodów, jak i lansowanej przez oskarżoną wersji sprowadzającej się do tezy, iż to kierowca drugiego samochodu zjechał na przeciwległy pas i uderzył w stojący częściowo na jezdni (ale bez przekroczenia jej osi) samochód oskarżonej.
I tak, brak jest dowodów wskazujących na potencjalne odwrócenie uwagi przez kierowcęT.dzwoniącym telefonem. Takiego połączenia około godz. 13.00 nie potwierdza bynajmniej biling (vide k. 87). Dlatego zeznaniaA. K. (1)(nie zweryfikowane) nie mogą stanowić podstawy dla przyjęcia opisywanej możliwości. Nie muszą być a priori tendencyjne, ale „świecenie” telefonu może być choćby wynikiem przypadkowego naciśnięcia przycisku w chwili wypadku, względnie uderzenia klawiatury telefonu w twardą krawędź w momencie przemieszczania się wewnątrz samochodu.
Analogiczny brak konsekwencji dla ustalonego stanu faktycznego ma okoliczność uzupełnienia (zmiany) protokołu oględzin i szkicu przez organa ścigania pomiędzy sporządzeniem fotokopii przez obrońcę a wykonaniem pierwszej opinii przez biegłego z zakresu ruchu drogowego. Pomimo faktu, iż jest to oczywista nieprawidłowość, brak jest podstaw do uznania, że doszło tu do celowej zmiany cząstkowych danych, które prowadzą do przeciwnego dla oskarżonej wniosku. Nie sposób bowiem pominąć jednak i tej okoliczności, że fotokopia przedstawia protokół i szkic przed jego podpisaniem, a zatem wstępny etap jego konstruowania. Przesłuchani w tym zakresie funkcjonariusze policji (M. C.– k. 239-240,P. B.– k. 240) wskazują na niepełne pomiary na miejscu zdarzenia i powrót w celu ich uzupełnienia. Możliwe jest zatem, że dokumenty dla celów procesowych (uzupełnione o brakujące wymiary) powstały (tj. zostały przepisane „na czysto”) dopiero po wykonaniu fotokopii i stąd niezgodność danych, którymi dysponował obrońca z danymi, którymi dysponował biegłyF. Ż.. Tym niemniej, zeznaniaA. J. (1)czynią zarzuty do tej części materiału rzeczowego bezpodstawnymi.
Ostatecznie, na jednoznaczny przebieg zdarzenia wskazują obie opinie biegłych. Już biegłyF. Ż.skutecznie odparł zarzuty obrońcy co do przyjętej metody badawczej i wskazał na niepodobieństwo przyjętych przez obrońcę współczynników dla wysnucia lansowanej tezy o zachowaniu kierowcyT.(vide k. 235-236). Jednoznacznego zaś potwierdzenia słuszności przyjętej przez oskarżyciela wersji dowodzi opinia kolejnego biegłego –J. S.z(...) SAwB.(vide k. 241-256). Wprawdzie biegły ten literalnie nie odniósł się do wszystkich postawionych pytań, ale wniosek końcowy co do prawdopodobieństwa wersji oskarżonej wskazuje na brak konieczności uzupełnienia opinii o odpowiedzi stricte na zadane pytania. Po pierwsze, biegły nie wykluczył, że ślady na jezdni zostały pozostawione przez samochódO.. Po drugie, za prawdopodobne uznał kolizję na pasie ruchu samochoduT.. Po trzecie, wskazał na brak możliwości ustalenia dokładnej prędkości samochoduT., ale z analizy przebiegu zdarzenia uznał za mało prawdopodobne, aby była ona wyższa niż dopuszczalna, I po czwarte (i najważniejsze), wykluczył pozostawanie samochoduO.w bezruchu w momencie kolizji. Sąd nie dostrzega w przeprowadzonych przy pomocy programu komputerowego symulacjach błędów metodologicznych i merytorycznych, które deprecjonują wersję oskarżonej i potwierdzają stan faktyczny nakreślony przez świadkaA. J. (1). Tym samym biegły pośrednio wskazał na brak związku pomiędzy mankamentami w tworzeniu szkicu i protokołu oględzin, a końcowymi wnioskami o wyłącznej winie oskarżonej. A zatem zbędne też jest ustalenie (vide pismo obrońcy – k. 169-171):
- w jakim stanie były układ hamulcowy, kierowniczy i zawieszenie samochoduT., co mogłoby mieć znaczenie tylko wówczas, gdyby zostało ustalone, iż kierowcaT.miał czas na podjęcie manewru obronnego przed kolizją i miejsce (odległość) na wyprowadzenie samochodu z toru kolizyjnego; tymczasem odległość pomiędzy miejscem zderzenia samochodów a drzewem, w które uderzył pokrzywdzony wynosi poniżej 28 m, a zatem jest to odległość, którą samochód jadący z prędkością ok. 90 km/h (a tym bardziej wyższą) pokonuje w czasie mniejszym niż przewidywany (0,5-1 s) czas reakcji kierującego,
- precyzyjnie prędkości samochoduT., co mogłoby mieć znaczenie tylko wówczas, gdyby samochód oskarżonej znalazł się na torze jazdy pokrzywdzonego w odległości umożliwiającej jakąkolwiek reakcję; tymczasem oskarżona wjechała bezpośrednio przed nadjeżdżający z jej prawej strony samochódT.(vide zeznaniaA. J. (1)wskazującego na próbę reakcji ze strony zmarłego kierowcy samochoduT.).
Sąd oczywiście nie jest dowolnie związany wnioskami dowodowymi, ponieważ ich bezkrytyczne uwzględnianie może doprowadzić do przekształcenia organu jurysdykcyjnego w organ śledczy, badające kolejne wersje (elementy wersji) sugerowane przez obronę i przedstawiane jako niedające się wykluczyć. Przyjęcie takiego założenia prowadziłoby do obstrukcji uniemożliwiającej wydanie wyroku w rozsądnym terminie. Analogicznie zbędne jest prowadzenie postepowania dowodowego w zakresie spornym, który jednak pozostaje bez wpływu na ocenę wystąpienia znamion danego czynu zabronionego i ewentualnej odpowiedzialności za ten stan.
Zdaniem Sądu zatem, opisywany fragment wyjaśnień oskarżonej (rozbudowany na rozprawie o obserwację nadjeżdżających z prawej strony samochodów) jest wyłącznie podyktowany chęcią umniejszenia własnej odpowiedzialności za naruszone zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym polegające na podjęciu manewru włączania się do ruchu pomimo upewnienia się, czy w sytuacji uprzywilejowanej nie znajdują się inni uczestnicy ruchu.
Jak już była o tym mowa, nawet jednak prezentowana przezA. S. (1)wersja nie ekskulpowałaby jej od odpowiedzialności karnej zart. 177 § 2 kk. Jeżeli bowiem dla oskarżonej nadjeżdżający samochód pokrzywdzonego pozostawał niewidoczny, to tym bardziej włączenie się do ruchu stanowi naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym opisanych wart. 17 ust. 2(...)(stanowiących egzemplifikację dla ogólnej zasady wyrażonej w art. 3(...)). Analogicznym naruszeniem zasad(...)przy włączaniu się do ruchu jest wjazd na drogę i zatrzymanie się przed osią jezdni, albowiem cyt. przepis przewiduje dodatkowe obostrzenie w postaci zachowania tzw. szczególnej ostrożności. Szczególna ostrożność to ostrożność polegającą na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie (art. 2 pkt 22 p.r.d.). Innymi słowy, szczególna ostrożność to zakaz przedsiębrania manewrów podwyższających niebezpieczeństwo. Do takich właśnie manewrów należy oczywiście zaliczyć prostopadły wjazd na wąską drogę (na której nie ma znaków poziomych), choćby z zatrzymaniem się przed osią jezdni. W takich warunkach, rozpoczęcie manewru włączenia się do ruchu jest dopuszczalne tylko wówczas, gdy jego wykonanie nie utrudni ruchu. Włączający się do ruchu na wąskiej jezdni musi zatem czekać aż ustanie na niej ruch, ponieważ każdy dodatkowy pojazd zwiększa niebezpieczeństwo wystąpienia zdarzenia drogowego.
W opisanym powyżej stanie rzeczy nie sposób zatem uznać, że ktokolwiek, poza oskarżoną, ponosi odpowiedzialność za zderzenie pojazdów w miejscu i czasie wskazanym w akcie oskarżenia. Wbrew jednak tezie pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej, brak jest przesłanek do uznania, iż doszło z jej strony do umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym. Do oceny, czy doszło do umyślnego, czy też nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu należy posiłkować się regułami interpretacyjnymi ujętymi wart. 9 kk. A zatem ustalenia wymaga kwestia, czy sprawca zdarzenia drogowego chciał te zasady naruszyć, czy tylko się na to godził, względnie – czy wyłącznie nie zachował należytej ostrożności w danych warunkach. W warunkach niniejszej sprawy trudno mówić o umyślności naruszenia zasad bezpieczeństwa, albowiem do zdarzenia drogowego doszło na skutek niedostatecznego obserwowania drogi, a nie celowego wjazdu na jezdnię przed uprzednio zauważony i obserwowany samochód. Nie można zatem przyjąć konstrukcji umyślnego naruszenia zasad ruchu drogowego przez oskarżoną, która obiektywnie nie podejmowała elementarnie nieprawidłowego manewru i nie łamała przepisów prawa drogowego w sposób rażący, świadczący o całkowitym braku wyobraźni. Nie sposób wręcz oprzeć się wrażeniu, że tego rodzaju naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu może być udziałem każdego kierowcy. Jej zachowanie na drodze, choć nieprawidłowe, należy więc ocenić łagodniej.
I właśnie powyższe okoliczności stanowiły podstawę do wymierzenia jej określonych wpkt Idolegliwości (i tylko takich). Wymierzając karę oskarżonej zatem Sąd z jednej strony kierował się dyrektywami wymiaru kary określonymi wart. 53 kki56 kk, a z drugiej strony miał na uwadze okoliczności wskazane wart. 4 § 1 kk, jako że czyn został popełniony w grudniu 2014r., tj. przed zmianami wprowadzonymi ustawą z dnia 20.03.2015r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, wchodzącej w życie w dniu 18.05.2015r. oraz ustawą z dnia 27.09.2013r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw, wchodzącej w życie w dniu 01.07.2015r. Sąd był zatem zobligowany w pierwszej kolejności do dokonania oceny, która z ustaw karnych jest dlaP. W.korzystniejsza. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem (vide wyrok SN z 03.02.2015r. w sprawie IV KK 294/14, wyrok SA we Wrocławiu z 26.09.2012r. w sprawie II AKa 266/12, wyrok SA we Wrocławiu z 06.09.2012r. w sprawie II AKa 233/12) oceny ustawy względniejszej, w rozumieniu przepisuart. 4 § 1 kk, powinno dokonywać się nie na płaszczyźnie abstrakcyjnej (poprzez porównywanie samej treści ustaw), lecz konkretnej, uwzględniając wszystkie okoliczności popełnionego czynu, biorąc pod uwagę faktyczne konsekwencje prawne, jakie mogą zostać orzeczone wobec sprawcy na podstawie podlegających ocenie ustaw. Bez ryzyka można stwierdzić, że ww. zmiany wprowadzone ustawami z dnia 20.03.2015r. i z dnia 27.09.2013r., zaostrzają odpowiedzialność za zdarzenia drogowe, stąd konieczność zastosowania poprzednio obowiązujących regulacji.
W warunkach nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym Sąd poprzestał na orzeczeniu kary pozbawienia wolności w dolnych granicach zagrożenia ustawowego, która jednak – z uwagi na skutek jej zachowania – nie mogła zostać określona w granicach najniższych. Kara jednego roku, zdaniem Sądu, stanowi wypośrodkowanie wszystkich dyrektyw stawianych przed karą. Nie ulegało też wątpliwości, iż oskarżona - działająca nieumyślnie i incydentalnie, mogła liczyć na dobrodziejstwo probacji. W jej wypadku pozytywna prognoza kryminologiczna nie może budzić wątpliwości. Dotychczasowa niekaralność oraz generalnie postawa i warunki osobiste skłaniają też ku określeniu minimalnego okresu probacji.
Sąd ponadto nie orzekał środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów, który, w ramach występku zart. 177 § 2 kk, jest fakultatywny (art. 42 § 1 kk). Jak już była o tym mowa, naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu przezA. S. (2)nie było drastyczne, pomimo skutku do jakiego doprowadziło, stąd nie sposób uznać, że prowadzenie przez nią pojazdu zagraża bezpieczeństwu w komunikacji. Jeszcze raz warto podkreślić, że tego rodzaju zdarzenia mogą być udziałem każdego uczestnika ruchu i najczęściej prowadzą do nich nieszczęśliwe sploty okoliczności wynikające z drobnej jedynie nieostrożności.
Sąd nie orzekał też o ewentualnym obowiązku naprawienia szkody, czy zadośćuczynieniu za doznaną krzywdę. Taką wolę bowiem wyraził na rozprawie (k. 268) pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej.
O kosztach Sąd orzekł na podstawieart. 627 kpkw zw. zart. 2 ust. 1pkkt 3ustawy z dn. 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnych(t.j. Dz.U. z 1983 r., nr 49, poz. 223 z późn. zm.).
O kosztach zastępstwa procesowego oskarżycielki posiłkowej Sąd orzekł na podstawieart. 616 § 1pktkpkw zw. zart. 627 kpkw zw. z§ 2 ust. 2, § 14 ust. 2 pkt 3 i § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu(Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.). Przedstawiony przez pełnomocnika spis poniesionych przez oskarżycielkę posiłkową wydatków mieści się w granicach wyznaczonych przez § 2 ust. 2 cyt. rozporządzenia.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Ełku
date: '2016-02-23'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Michał Dźwilewski
legal_bases:
- art. 70 § 1 pkt 1 kk
- art. 627 kpk
- art. 2 ust. 1
- § 2 ust. 2, § 14 ust. 2 pkt 3 i § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia
  28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb
  Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
recorder: st. sekr. sąd. Andrzej Jakubik
signature: II K 205/15
```