You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II K 506/17

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 17 stycznia 2017 r.
Sąd Rejonowy w Skierniewicach II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: SSR Katarzyna Wielichowska-Opalska
Protokolant: st. sekr. Krzysztof Nowakowski
bez udziału Prokuratora
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 grudnia 2017 roku i 17 stycznia 2018 roku
sprawy:

I
B. K., synaA.iD. z domu S.,urodzonego (...)wS.,

oskarżonego o to, że:

1
w dniu 26 maja 2017 r. wS., woj.(...), działając wspólnie z innym ustalonym sprawcą zabrał w celu przywłaszczenia ze sklepuB.przyul. (...)dwie pary skarpet, dwie sztuki czekolady Milka, jeden sok Viffresh, artykuły alkoholowe w postaci siedmiu sztuk Jack Daniels o poj. 1,5 l; trzech sztuk Bushmils o poj. 1 l, powodując straty na łączną sumę 1.155,88 zł na szkodęsklepu (...),S.,ul. (...),

tj. o przestępstwo zart. 278 § 1 k.k.,

2
w dniu 20 maja 2017 r. wS., woj.(...), działając wspólnie z innym ustalonym sprawcom zabrał w celu przywłaszczenia ze sklepuB.przyul. (...)artykuły alkoholowe w postaci siedemnastu butelek Whisky Jim Beam o poj. 1 l; trzy butelki Jack Daniels o poj. 1,5 l na łączną sumę strat 1.509,83 zł na szkodę sklepuB.,S.,ul. (...),

tj. o przestępstwo zart. 278 § 1 k.k.,

II
D. F., synaM.iD.z domuK.,urodzonego (...)wS.,

oskarżonego o to, że:

3
w dniu 26 maja 2017 r. wS., woj.(...), działając wspólnie z innym ustalonym sprawcą zabrał w celu przywłaszczenia ze sklepuB.przyul. (...)dwie pary skarpet, dwie sztuki czekolady Milka, jeden sok Viffresh, artykuły alkoholowe w postaci siedmiu sztuk Jack Daniels o poj. 1,5 l; trzech sztuk Bushmils o poj. 1 l, powodując straty na łączną sumę 1.155,88 zł na szkodę sklepuB.
S.,ul. (...),

tj. o przestępstwo zart. 278 § 1 k.k.,

III
M. W.,synaS.iE. z domu K.,urodzonego w dniu (...)wS.,

oskarżonego o to, że:

4
w dniu 26 maja 2017 r. wS., woj.(...), działając wspólnie z innym ustalonym sprawcą zabrał w celu przywłaszczenia ze sklepuB.przyul. (...)dwie pary skarpet, dwie sztuki czekolady Milka, jeden sok Viffresh, artykuły alkoholowe w postaci siedmiu sztuk Jack Daniels o poj. 1,5 l; trzech sztuk Bushmils o poj. 1 l, powodując straty na łączną sumę 1.155,88 zł na szkodę sklepuB.,S.-ce,ul. (...),

tj. o przestępstwo zart. 278 § 1 k.k.,

5
w dniu 20 maja 2017 r. wS., woj.(...), działając wspólnie z innym ustalonym sprawcom zabrał w celu przywłaszczenia ze sklepuB.przyul. (...)artykuły alkoholowe w postaci siedemnastu butelek Whisky Jim Beam o poj. 1 l; trzy butelki Jack Daniels o poj. 1,5 l na łączną sumę strat 1.509,83 zł na szkodę sklepuB.,S.-ce,ul. (...),

tj. o przestępstwo zart. 278 § 1 k.k.,

1
uznaje oskarżonegoB. K.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt I.1. z tą zmianą w jego opisie, iż przyjmuje, że działał on wspólnie i w porozumieniu zD. F.iM. W., czym wyczerpał dyspozycjęart. 278 § 1 k.k.i za to na podstawieart. 278 § 1 k.k.wymierza mu karę 7 (siedmiu) miesięcy pozbawienia wolności,

2
uznaje oskarżonegoB. K.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt I.2. z tą zmianą w jego opisie, iż przyjmuje, że działał on wspólnie i w porozumieniu zM. W., czym wyczerpał dyspozycjęart. 278 § 1 k.k.i za to na podstawieart. 278 § 1 k.k.wymierza mu karę 7 (siedmiu) miesięcy pozbawienia wolności,

3
uznaje oskarżonegoD. F.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt II. 3. z tą zmianą w jego opisie, iż przyjmuje, że działał on wspólnie i w porozumieniu zB. K.iM. W., czym wypełnił dyspozycjęart. 278 § 1 k.k.i za to na podstawieart. 278 § 1 k.k.w zw. zart. 37 a k.k.w zw. zart. 34 § 1 i 1a pkt 1 k.k.iart. 35 § 1 k.k.wymierza mu karę 1 (jednego) roku ograniczenia wolności, polegającą na obowiązku wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 (dwudziestu) godzin w stosunku miesięcznym,

4
uznaje oskarżonegoM. W.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt. III.4. z tą zmianą, iż przyjmuje, że działał on wspólnie i w porozumieniu zB. K.iD. F., czym wypełnił dyspozycjęart. 278 § 1 k.k.i za to na podstawieart. 278 § 1 k.k.iart. 33 § 2 k.k.wymierza mu karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności i karę 50 (pięćdziesięciu) stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 10 (dziesięciu) złotych,

5
uznaje oskarżonegoM. W.za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt. III.5. z tą zmianą, iż przyjmuje, że działał on wspólnie i w porozumieniu zB. K., czym wypełnił dyspozycjęart. 278 § 1 k.k.i za to na podstawieart. 278 § 1 k.k.iart. 33 § 2 k.k.wymierza mu karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności i karę 50 (pięćdziesięciu) stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 10 (dziesięciu) złotych,

6
na podstawieart. 85 § 1 i 2 k.k.iart. 86 § 1 k.k.w miejsce kar jednostkowych pozbawienia wolności wymierzonych oskarżonemuB. K.w pkt 1 i 2 orzeka karę łączną 9 (dziewięciu) miesięcy pozbawienia wolności,

7
na podstawieart. 85 § 1 i 2 k.k.iart. 86 § 1 i 2 k.k.w miejsce kar jednostkowych pozbawienia wolności wymierzonych oskarżonemuM. W.w pkt 4 i 5 orzeka karę łączną 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności, zaś w miejsce kar jednostkowych grzywny orzeka karę łączną 80 (osiemdziesięciu) stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 10 (dziesięciu) złotych,

8
na podstawieart. 69 § 1 i 2 k.k.iart. 70 § 1 k.k.iart. 73 § 1 k.k.warunkowo zawiesza wykonanie kary łącznej pozbawienia wolności wymierzonej oskarżonemuM. W.w pkt 7 na okres 2 (dwóch) lat tytułem próby, oddając go w tym czasie pod dozór kuratora,

9
na podstawieart. 72 § 1 pkt 1 k.k.zobowiązuje oskarżonegoM. W.do informowania kuratora o przebiegu okresu próby,

10
na podstawieart. 63 § 1 k.k.zalicza oskarżonym:

-B. K.na poczet orzeczonej kary łącznej pozbawienia wolności okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie w postaci zatrzymania w dniach 26 maja 2017 roku godz. 21.15 do 28 maja 2017 roku godz. 9:10, uznając go za równoważny 2 (dwóm) dniom kary pozbawienia wolności,
-D. F.na poczet orzeczonej kary ograniczenia wolności okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie w dniach 27 maja 2017 roku godz. 20:50 do 28 maja 2017 roku godz. 10:55, uznając go za równoważny 2 (dwóm) dniom kary ograniczenia wolności,
-M. W.na poczet orzeczonej kary łącznej grzywny okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie w dniach 27 maja 2017 roku godz. 17:10 do 28 maja 2017 roku godz. 12:10, uznając go za równoważny 2 (dwóm) stawkom dziennym grzywny,
11.zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Skierniewicach na rzecz adw. Cezarego Śledzińskiego kwotę 723,24 zł (siedemset dwadzieścia trzy złote 24/100) tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemuD. F.z urzędu,
12.zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Skierniewicach na rzecz adw. Krzysztofa Śledzińskiego kwotę 944,64 zł (dziewięćset czterdzieści cztery złote 64/100) tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemuB. K.z urzędu,
13.zasądza od oskarżonegoM. W.kwotę 260 zł (dwieście sześćdziesiąt złotych) tytułem opłaty, zwalniając go w pozostałym zakresie od obowiązku uiszczenia kosztów sądowych i przejmując je w tym zakresie na rachunek Skarbu Państwa,
14.zwalnia oskarżonychB. K.iD. F.w całości od obowiązku zapłaty kosztów sądowych, przejmując je na rachunek Skarbu Państwa.
Sygn. akt II K 506/17

UZASADNIENIE
OskarżonyB. K.nie ma stałego miejsca zamieszkania. Po tym, jak matka wyrzuciła go z domu, tuła się po znajomych, opuszczonych hurtowniach, czasem sypia na dworcu. Gdy jest głodny, zabiera jedzenie ze sklepów sieciB.. Czasami otrzymuje drobne kwoty pieniędzy od znajomych, w zamian za pomoc przy różnych czynnościach. Od 5 września 2017 rokuB. K.przebywa w zakładzie karnym.
Jednym ze znajomychB. K.jest oskarżonyM. W., który jest taksówkarzem i jeździ granatowym samochodem markiA. (...)onumerze rejestracyjnym (...).M. W.proponował kiedyśB. K., by „załatwił” mu towar w postaci alkoholu (chodziło o whisky). Chcąc zarobić jakieś pieniądze, w dniu 20 maja 2017 rokuB. K.udał się na postój taksówek i spotkał z oskarżonymM. W.. Ten ostatni potwierdził aktualność swojej propozycji i zawiózłB. K.podB.naulicą (...)wS.. Zgodnie z umową, oskarżonyK.miał zabrać z tego sklepu 20 butelek whisky, przekazać jeM. W.i w zamian za to dostać po 20 złotych za butelkę.
(wyjaśnienia oskarżonegoB. K., k. 41-42, 213).
Po wejściu dosklepu (...)udał się na stoisko z alkoholem, po czym zapakował do wózka 17 butelek whisky Jim Bean o pojemności 1l (i wartości 64,99 złotych każda) i 3 butelki whisky Jack Daniels o pojemności 1,5l (i wartości 135 złotych każda). Następnie oskarżony opuścił sklep, wyjeżdżając wózkiem przez drzwi wejściowe, omijając linię kas i nie płacąc za towar.
(zeznaniaK. W. (1), k. 28v-29, 194; wyjaśnienia oskarżonegoB. K., k. 41; zeznaniaJ. K., k. 15, 192-193; zeznaniaA. M., k. 24v-25; dokumentacja fotograficzna, k. 34-35; nagranie z monitoringu, k. 100; protokół oględzin, k. 102; dokumentacja fotograficzna, k. 104).
Po wyjściu zesklepu (...)przepakowali alkohol do bagażnika taksówki(...)i odjechali. Na parkingu sklepuT.B. K.wysiadł z taksówki,M. W.wręczył mu 400 złotych i odjechał. Oskarżeni umówili się, że skontaktują się wówczas, gdy będzie potrzeba ponownego załatwienia alkoholu.
(wyjaśnienia oskarżonegoB. K., k. 41).
W dniu 26 maja 2017 roku od godziny 15 ochronę sklepuB.przyulicy (...)wS.zapewnialiJ. K.iK. W. (1).
(zeznaniaJ. K., k. 15v, 192-193; zeznaniaK. W. (1), k. 28v-29).
Dzień wcześniej ci sami ochroniarze, wykonując swoje obowiązki w sklepieB.przyulicy (...)wS., dokonali przejrzenia monitoringu z dnia 20 maja 2017 roku, na którym ujawnili oskarżonegoB. K., który zapakował towar w postaci znacznej ilości alkoholu do wózka, po czym opuścił sklep drzwiami wejściowymi, nie płacąc za zakup.
(zeznaniaK. W. (1), k. 28v-29, 194).
Około godziny 20:45 w dniu 26 maja 2017 rokuK. W. (2)przyjechała pod sklepB.przyulicy (...)po swojego męża, który miał kończyć pracę o godzinie 21.00. Stojąc na parkingu przed sklepemK. W. (1)widziała, jak na parking podjechała taksówka koloru granatowego z napisem(...), a ze środka wysiedli oskarżeniB. K.iD. F., którzy udali się do sklepu. Po chwiliK. W. (2)zobaczyła również swojego męża, który wyszedł drzwiami magazynowymi zB.i stanął przed drzwiami wejściowymi do sklepu. Świadek zatelefonowała do męża pytając, czy coś się stało, aleK. W. (1)odparł, że nie może rozmawiać. NastępnieK. W. (2)zobaczyła wychodzącego ze sklepuB.D. F., który wsiadł do taksówki(...)onumerach rejestracyjnych (...). Taksówka odjechała spod sklepu, udała się na pobliskie osiedle, po czym oskarżeniM. W.iD. F.wysiedli z niej i usiedli na przystanku autobusowym.
(zeznaniaK. W. (2), k. 18-19; 193, zeznaniaJ. K., k. 15, 192-193; nagranie z monitoringu, k. 97; protokół oględzin, k. 102; dokumentacja fotograficzna, k. 103).
Po wejściu do sklepuB. K.podszedł do stoiska z alkoholem i zaczął pakować do wózka butelki alkoholu, słodycze i skarpetki.
W tym czasie pracownicy ochronyJ. K.iK. W. (1)obserwowali jego zachowanie na monitoringu. Powziąwszy podejrzenie co do tego, że oskarżony nie zamierza zapłacić za towar,J. K.udał się wraz z drugim pracownikiem ochrony na zewnątrz sklepu, skąd obserwował zachowanieB. K.przez szybę drzwi wejściowych.
Po chwiliB. K.udał się wraz z towarem w stronę drzwi wejściowych do sklepu.
(zeznaniaJ. K., k. 15, 192-193; zeznaniaK. W. (1), k. 28v-29).
Po tym, jakB. K.przekroczył linię kas i opuścił teren sklepu, został ujęty przez pracowników ochrony, którzy rozpoznali w nim tego samego mężczyznę, którego widzieli wcześniej – jako sprawcę kradzieży alkoholu - na monitoringu z dnia 20 maja 2017 roku w sklepie przyulicy (...). Zatrzymany przy nim towar opiewał na łączną kwotę 1.155,88 złotych i składało się na niego: 7 sztuk 1,5 - litrowych butelek alkoholu Jack Daniels (o wartości 135 złotych za sztukę), 3 sztuki 1-litrowych butelek wódki Bushmills (o wartości 59,99 złotych za sztukę), 2 pary skarpetek (o wartości 2,99 złotych za parę), 2 sztuki czekolady Milka 300 gram (o wartości 9,99 złotych za sztukę), 1 sztuka soku mandarynkowego (o wartości 4,95 złotych).
(zeznaniaM. Ś., k. 8, k. 192; zestawienie towaru, k. 13; zeznaniaJ. K., k. 15, 192-193; zeznaniaK. W. (1), k. 28v-29).
Do pracowników ochrony, którzy ujęliB. K., oskarżony mówił, że przyjechał pod sklep taksówką, zaś właściciel taksówki płaci mu po 20 złotych za każdą skradzioną butelkę alkoholu.
(zeznaniaJ. K., k. 192).
W czasie, gdy oskarżonyB. K.był wsklepie (...)na stoisku alkoholowym, drugi z oskarżonych, tj.D. F., także znajdował się wewnątrz sklepu. W pewnym momencie dałB. K.znak (tj. kiwnął głową), aby nie dokonywał kradzieży alkoholu, gdyż dostrzegł, iżB. K.jest obserwowany. OskarżonyK.nie zareagował jednak na ostrzeżenieD. F..D. F.kupił pieczywo i wyszedł ze sklepu.
(zeznaniaJ. K., k. 192-193; wyjaśnieniaD. F., k. 62; wyjaśnieniaB. K., k. 215; zeznaniaK. W. (1), k. 194).
B. K.został zatrzymany w dniu 26 maja 2017 roku o godzinie 21.15, zaś zwolniony w dniu 28 maja 2017 roku o godzinie 9:10.
(protokół zatrzymania, k. 5, 208).
M. W.został zatrzymany w dniu 27 maja 2017 roku o godzinie 17:10, zaś zwolniony w dniu 28 maja 2017 roku o godzinie 12:10.
(protokół zatrzymania, k. 50, 156).
W wyniku przeszukania pomieszczeń mieszkalnych zajmowanych przez oskarżonegoM. W.zabezpieczono m. in. 14 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy.
(protokół przeszukania, k. 46-48).
D. F.został zatrzymany w dniu 27 maja 2017 roku o godzinie 20:50, zaś zwolniony w dniu 28 maja 2017 roku o godzinie 10:55.
(protokół zatrzymania, k. 55, k. 155).
OskarżonyB. K.ma 21 lat, posiada wykształcenie gimnazjalne, jest kawalerem, nie posiada nikogo na utrzymaniu. Do końca września 2017 roku utrzymywał się z renty socjalnej w kwocie 640 złotych. Oskarżony nie posiada żadnego majątku.B. K.nie był leczony neurologicznie ani odwykowo.
Oskarżony był jednokrotnie karany – w dniu 6 listopada 2017 roku Sąd Rejonowy w Skierniewicach uznał go za winnego popełnienia czynu zart. 278 par 1 k.k.i wymierzył mu karę 1 roku ograniczenia wolności w postaci obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym.
(dane osobopoznawcze, k. 186-187; dane o karalności, k. 93; odpis wyroku, k. 205; wyjaśnienia oskarżonego, k. 213).
OskarżonyB. K.został poddany jednorazowemu badaniu sądowo-psychiatrycznemu. Biegli psychiatrzy nie stwierdzili u niego choroby psychicznej w rozumieniu endogennej psychozy, stwierdzili natomiast osobowość nieprawidłową u osoby z ogólną sprawnością umysłową odpowiadającą pograniczu upośledzenia umysłowego oraz hiperkinetycznymi zaburzeniami zachowania. Ten stan psychiczny w odniesieniu do zarzucanych czynów nie znosi ani nie ogranicza w stopniu znacznym zdolności oskarżonego do rozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.
(opinia sądowo-psychiatryczna, k. 112-113).
OskarżonyD. F.ma 20 lat, posiada wykształcenie gimnazjalne. Jest kawalerem, pracuje jako kelner i osiąga z tego tytułu dochód w kwocie 140 złotych na dzień. Oskarżony nie ma majątku, nie był leczony psychiatrycznie, neurologicznie ani odwykowo. Nie był też nigdy karany.
(dane osobopoznawcze, k. 186, dane o karalności, k. 94).
OskarżonyM. W.ma 23 lata, wykształcenie średnie zawodowe (z zawodu jest technikiem budowlanym). Prowadzi własną działalność gospodarczą (jest taksówkarzem) i osiąga z tego tytułu dochód w kwocie 1500-2500 złotych miesięcznie. Oskarżony jest kawalerem i nie posiada nikogo na utrzymaniu.M. W.nie ma majątku, nie był leczony psychiatrycznie, neurologicznie ani odwykowo. Jest osobą niekaraną.
(dane osobopoznawcze, k. 187; dane o karalności, k. 91).
W toku postępowania przygotowawczego oskarżonyB. K.przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów.
Wyjaśnił, że w dniu 20 maja 2017 roku poszedł na postój taksówek, by spotkać się z taksówkarzem,M. W.. Ten ostatni był jego znajomym i pytał go wcześniej, czy mógłby załatwić dla niego jakiś towar (oskarżony wiedział, że chodzi o towar, który miałby ukraść). Chcąc zarobić jakieś pieniądze, oskarżony zapytałM. W.o to, czy nadal chce, by załatwił dla niego towar, a gdy znajomy potwierdził aktualność propozycji, oskarżonyB. K.umówił się z nim, że ukradnie alkohol zB.(chodziło o whisky), przekaże goM. W., a w zamian za to otrzyma po 20 złotych od butelki.M. W.powiedział wówczas, iż potrzebuje od razu 20 butelek. Oskarżony dodał, że pojechali wówczas we dwóch podB.naulicy (...), wszedł do sklepu, zapakował do wózka 17 butelek Jim bean oraz 3 butelki Jacka Danielsa, wyszedł ze sklepu drzwiami wejściowymi (nie płacąc za towar i korzystając z tego, że wchodzili nimi inni klienci), po czymM. W.przyjechał po niego taksówką markiA. (...)w kolorze granatowym z napisem(...). Wówczas obaj zapakowali alkohol do bagażnika auta, odjechali podsklep (...), oskarżony otrzymał odM. W.kwotę 400 złotych,M. W.zabrał alkohol i rozstali się.B. K.dodał, że umówił się wtedy zM. W., iż skontaktują się w przyszłości, „jak coś trzeba będzie zrobić dalej”.
B. K.wyjaśnił, żeM. W.skontaktował się z nim w dniu 21 maja 2017 roku i poprosił o spotkanie. Zaproponował mu wówczas, by ukradł dla niego 26 butelek alkoholu, w związku z czym oskarżony w dniu 22 maja 2017 roku udał się doB., zapakował alkohol do wózka, ale z uwagi na obserwowanie przez pracowników ochrony nie wyniósł alkoholu ze sklepu.
W dniu 26 maja 2017 roku oskarżony – jak wyjaśnił – ponownie poszedł na postój taksówek przy dworcu kolejowym.M. W.nie było początkowo na postoju, natomiast oskarżony spotkałD. F.. Kiedy po chwili podjechałM. W., we trzech wsiedli do samochodu i pojechali doB.na(...), gdzie jednak na półkach nie było whisky, w związku z czym pojechali podB.naulicy (...). Oskarżony wyjaśnił, że on iD. F.wysiedli z taksówki, natomiastM. W.został w aucie.B. K.wskazał, iżD. F.miał mu otworzyć drzwi wejściowe do sklepu z zewnątrz (były to bowiem drzwi automatyczne), umożliwiając wyjechanie ze sklepu z wózkiem z alkoholem. Nie udało się to jednak, gdyż oskarżony najpierw nie zdążył przekroczyć linii drzwi (zbyt szybko się zamknęły), później zaś został zatrzymany przez ochronę.
Oskarżony dodał, że czasami bywa głodny i wtedy wynosi zB.jedzenie.
Wyjaśnił, że żałuje swoich czynów.
(wyjaśnienia oskarżonego, k. 41v-42).
Podczas kolejnego przesłuchania w toku postępowania przygotowawczego oskarżony podtrzymał dotychczasowe wyjaśnienia.
(wyjaśnienia oskarżonego, k. 57v-58).
Na rozprawie oskarżonyB. K.przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, lecz wyjaśnił, że dokonał ich sam, zaśD. F.iM. W.nie mieli z tym nic wspólnego. Oskarżony dodał, żeM. W.poprosił o przyjazd podsklep (...), aleM.nie wiedział, że oskarżony ukradł alkohole z tego sklepu. Z koleiD. F.nie otwierał mu drzwi wejściowych. W odniesieniu do zdarzenia z dnia 20 maja 2017 roku oskarżony wskazał, iż także wtedy poprosiłM. W.o przyjazd pod sklep, gdyż mu ufał. Wyjaśnił, że wcześniejsze wyjaśnienia złożył pod wpływem strachu i nie wiedział wówczas, co mówi, zaś jedyną osobą, która przyszła mu na myśl, byłM. W.. Jednocześnie oskarżony wskazał, że alkohol zB.ukradł po to, by go później posprzedawać. Dodał, że mówił oskarżonemuW.o tym, że posiadany przez niego alkohol ukradł zB., ale nie oferował go jemu do sprzedaży. Oskarżony zaprzeczył, by w dniu 26 maja 2017 rokuD. F.pojechał razem z nim doB.i wskazał, że pojechał tam sam, autobusem. W odniesieniu do wcześniejszych wyjaśnień zauważył, że policjanci w trakcie przesłuchania powiedzieli mu, iż dostanie łagodniejszy wyrok wtedy, gdy kogoś „wsypie”. Dodał, że nie płaciłM. W.za przejazdy taksówką doB., bo nie zdążył (został zatrzymany).
(wyjaśnienia oskarżonegoB. K., k. 187-189).
Na rozprawie w dniu 18 grudnia 2017 roku oskarżonyB. K.– po odtworzeniu nagrania z monitoringu z dnia 20 maja 2017 roku – wskazał, że nie rozpoznaje siebie na utrwalonym obrazie, gdyż nigdy nie miał czapki ani słuchawek.
(wyjaśnienia oskarżonegoB. K., k. 195).
Na ostatnim terminie rozprawy oskarżonyB. K.ponownie zmienił stanowisko i podtrzymał wyjaśnienia złożone w toku postępowania przygotowawczego. Wyjaśnił, że doszły go słuchy, iż „na mieście jest wyzywany od frajerów, bo wziął wszystko na siebie”. Dodał, żeM. W.namawiał go do kradzieży alkoholu zesklepów (...). Przyznał także, iż to on jest widoczny na nagraniach z monitoringu.D. F.z kolei miał mu dać znak, czy jest „czysto”, a następnie otworzyć automatycznie drzwi wejściowe. Oskarżony wyjaśnił, że przemyślał wszystko i postanowił, że nie będzie nikogo bronił i brał odpowiedzialność tylko na siebie. Podkreślił, że oba czyny zostały podjęte z inicjatywyM. W., który miał mu płacić 20 złotych za butelkę whisky, a następnie sprzedawał kradziony alkohol, jeżdżąc taksówką.
Oskarżony dodał, że naR.D. F.kiwnął mu głową, aby nie wychodził, jednak on podjął inną decyzję (tj., że spróbuje wyjść ze sklepu z towarem, przez drzwi wejściowe) i został zatrzymany.D. F.z kolei kupił bułkę i opuścił sklep, „jakby nic się nie stało”.
(wyjaśnienia oskarżonegoB. K., k. 215).
W toku postępowania przygotowawczego oskarżonyD. F.przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Wyjaśnił, że w dniu 26 maja 2017 roku spotkał się zB. K.na stacji PKP. Po chwili pojawił się takżeM. W., który zawiózł kolegów naosiedle (...), zlecając im roznoszenie ulotek reklamowych taksówki(...). W pewnej chwiliM. W.wpadł na pomysł, abyD. F.iB. K.dokonali kradzieży alkoholu zesklepu (...)(wiedział przy tym, że od godziny 17.00 wB.nie ma ochrony), przy czymD. F.miał otworzyćB. K.drzwi wejściowe, umożliwiając mu wyjście, natomiastB. K.miał otrzymać odM. W.20 złotych za każdą skradziona butelkę alkoholu. Oskarżony dodał, żeM. W.miał mu zapłacić 100 złotych za umożliwienie szybkiego opuszczenia sklepu oskarżonemuB. K..D. F.wyjaśnił, że w sklepie dał znak współoskarżonemu, aby „odpuścił sobie” kradzież, bo jest obserwowany przez ochronę, aleB. K.nie zrezygnował i próbował wyjść ze sklepu z wózkiem z towarem, przy czymD. F.nie dał rady mu pomóc.
Oskarżony dodał, żeM. F.jest mu winien 100 złotych za niewywiązanie się z umowy, gdyż wykonał swoją robotę i to nie jego wina, że mu nie wyszło.
Wyjaśnił też, że po wyjściu ze sklepu poszedł do samochodu, w którym oczekiwał na niegoM. W., a następnie wraz z nim udali się na przystanek MZK i obserwowali zatrzymanieB. K..
D. F.wskazał, iż toM. W.zleciłB. K.kradzież alkoholu i zdawał sobie sprawę z konsekwencji. WcześniejM. W.woził jego iB. K.po różnych sklepach sieciB., sprawdzając, skąd można ukraść alkohol. Dodał, iżM. W.sprzedawał dalej skradziony alkohol. Z koleiB. K.mówił mu, że w dniu 26 maja 2017 roku nie pierwszy raz jeździł z oskarżonymW.kraść alkohol ze sklepów.
Oskarżony wyjaśnił, że znalazł się w trudnym położeniu (związanym z udziałem w przedmiotowej sprawie) w wyniku działaniaM. W..
(wyjaśnienia oskarżonegoD. F., k. 61v-62).
Na rozprawie oskarżonyD. F.nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że w dniu 26 maja 2017 roku był naR.wB.(przypadkowo), kupował tam bułki. Wskazał, że na wcześniejszym etapie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, gdyż bał się kary, a nadto myślał, że „skoroM.jeździ na taksówce, to dostanie mniejszy wyrok”. Dodał, iż po wyjściu ze sklepu zobaczyłM. W., machnął mu ręką, ale nie wsiadał do jego taksówki ani nie siedział razem z nim na przystanku.
(wyjaśnienia oskarżonegoD. F., k. 189-190).
Na rozprawie w dniu 18 grudnia 2017 roku oskarżonyD. F.– po odtworzeniu nagrania z monitoringu z dnia 26 maja 2017 roku – wskazał, że nie rozpoznaje siebie na tym nagraniu.
(wyjaśnienia oskarżonegoD. F., k. 195).
W toku postępowania przygotowawczego oskarżonyM. W.nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Wyjaśnił, że prowadzi własną działalność gospodarczą i jeździ taksówką samochodem markiA. (...). W dniu 26 maja 2017 roku spotkał się zB. K.iD. F.na stacji kolejowej, zjedli hot-dogi, po czym pojechał z nimi (jako jego klientami) doB.naulicę (...), za co zapłacili mu z góry 10 złotych. Po powrocie zB.przyulicy (...)klienci poprosili o kurs naulicę (...), płacąc za to 20 złotych. Na miejscuB. K.iD. F.wyszli z taksówki i poszli po zakupy. Po pewnym czasie wróciłD. F.i powiedział, że jego kolega zaraz przyjdzie. Po upływie kolejnych 45 minut ów drugi klient nie powrócił, a sklep został zamknięty. Na polecenieD. F.oskarżony zawiózł go do centrum miasta i rozstali się.
(wyjaśnienia oskarżonegoM. W., k. 65v-66).
Na rozprawie oskarżonyM. W.nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Wyjaśnił, żeB. K.iD. F.znał z dworca i nie wie, dlaczego w toku postepowania przygotowawczego złożyli obciążające go wyjaśnienia (zasugerował, iż może jeden z nich namówił drugiego). Oskarżony zaprzeczył, by pojechał poB. K.podB.oraz by kiedykolwiek zlecał mu „załatwienie” jakiegoś alkoholu. Nie potrafił wskazać, który ze współoskarżonych zapłacił mu za kurs na(...)a następnie naD.. W pozostałej części podtrzymał wyjaśnienia złożone na wcześniejszym etapie postępowania.
(wyjaśnienia oskarżonegoM. W., k. 190-191).
Na rozprawie w dniu 18 grudnia 2017 roku oskarżonyM. W.– po odtworzeniu nagrania z monitoringu z dnia 26 maja 2017 roku – wskazał, że rozpoznaje swoją taksówkę, natomiast osobą biegnącą w stronę jego auta nie jest oskarżonyD. F., ale raczej jakieś dziecko.
(wyjaśnienia oskarżonegoM. W., k. 195).
Ustalając stan faktyczny Sąd oparł się w głównej mierze na wyjaśnieniach oskarżonegoB. K.złożonych w toku postępowania przygotowawczego oraz na ostatnim terminie rozprawy, wyjaśnieniach oskarżonegoD. F.złożonych w postępowaniu przygotowawczym, zeznaniachJ. K.,K. W. (1),K. W. (2),M. Ś.iA. M., a nadto obiektywnych dowodach z dokumentów w postaci nagrań z monitoringu, protokołów zatrzymania, przeszukania, oględzin płyt, danych o karalności, odpisach wyroków.
OskarżonyB. K.w sposób najbardziej szczegółowy, wyczerpujący i logiczny opisał przebieg zdarzeń objętych opisem aktu oskarżenia w toku postępowania przygotowawczego i na ostatnim terminie rozprawy.B. K.wskazał przy tym na całe tło jego znajomości zM. W., w szczególności zaś na propozycję tego ostatniego co do „załatwienia mu” alkoholu w postaci whisky oraz na porozumienie zawarte w tym zakresie z oskarżonymB. K., dotyczące sposobu, w jaki ów alkohol miał zostać zdobyty. Z wyjaśnień oskarżonegoB. K.wynika, żeM. W.był taksówkarzem i przy okazji rozwożenia klientów sprzedawał alkohol uzyskiwany z nielegalnych źródeł. OskarżonyB. K.był osobą bezdomną i podejmującą się różnych zajęć celem zdobycia środków na życie. Kiedy zatemM. W.zaproponował mu kradzież whisky zB.i zapłacenie za każdą butelkę 20 złotych, oskarżony przystał na jego propozycję. W odniesieniu do zdarzenia z dnia 20 maja 2017 roku wyjaśnienia oskarżonego są nie tylko logiczne, ale – przede wszystkim – korelują z obiektywnym materiałem dowodowym w postaci nagrania z monitoringu, jak również z dowodami z osobowych źródeł dowodowych w postaci zeznań świadków –J. K.,K. W. (1),A. M.. Relacje tych osób w części odnoszącej się do sposobu działania sprawcy kradzieży alkoholu z dnia 20 maja 2017 roku, rodzaju skradzionego alkoholu i jego ilości pozostają w całkowitej korelacji z tym, o czym wyjaśniał oskarżonyB. K.. W dniu 20 maja 2017 roku, po zapakowaniu 20 butelek whisky do wózka, oskarżonemu udało się opuścić sklep przez automatycznie otwierające się drzwi wejściowe. Stosownie do relacjiB. K., po wyjściu ze sklepu zapakował alkohol do bagażnika samochodu, w którym oczekiwał na niegoM. W., po czym obaj mężczyźni odjechali na parkingsklepu (...), oskarżony otrzymał odM. W.kwotę 400 złotych (tj. 20 złotych za każdą butelkę whisky) i rozstali się.B. K.zaznaczył, że już tego dnia umówił się zM. W.na kontakt w sytuacji, gdy będzie potrzeba „załatwienia” dalszej ilości alkoholu.
W stosunku do tak zarysowanej wersji przebiegu zdarzenia z dnia 20 maja 2017 roku przeciwstawne były jedynie dwa dowody, tj. wyjaśnienia oskarżonegoB. K.złożone na pierwszym terminie rozprawy (w których odwołał wszystkie wcześniejsze depozycje) oraz wyjaśnieniaM. W., który konsekwentnie nie przyznawał się do popełnienia wspólnie z oskarżonymB. K.przestępstwa kradzieży wB.na(...).
Na rozprawie w dniu 18 grudnia 2017 roku oskarżonyB. K.nie potrafił w racjonalny i przekonujący sposób wyjaśnić zmiany stanowiska procesowego, twierdząc jedynie, iż wcześniejsze wyjaśnienia składał pod wpływem strachu i sugestii policjantów, którzy obiecali mu łagodniejszy wyrok w sytuacji obciążenia winą także innych osób.
Stanowisko oskarżonego zostało ponownie zmienione na ostatnim terminie rozprawy, gdzieB. K.wyjaśnił, że nie zamierza dłużej chronić współoskarżonych (zwłaszcza, że doszły go słuchy, iż jest przez nich wyzywany od „frajerów”, bowiem wziął całą winę na siebie) i podtrzymał wszystkie wcześniejsze twierdzenia.
Zauważyć trzeba, że absolutnie nieprzekonujące były wyjaśnieniaM. W.o tym, że nie brał udziału w kradzieży alkoholu w dniu 20 maja 2017 roku. Oskarżony zresztą w ogóle nie potrafił wyjaśnić, z jakiego powoduB. K.miałby go pomawiać o popełnienie czynu, którego w istocie by się nie dopuścił. Nie przypominał sobie spotkania zB. K.tego dnia, zaprzeczał temu, by kiedykolwiek proponował mu „załatwienie” whisky po 20 złotych za butelkę (co nie jest wiarygodne już choćby z tego powodu, że analogiczną propozycjęM. W., tyle tylko że w odniesieniu do czynu z dnia 26 maja 2017 roku, potwierdzał np. drugi z oskarżonych, tj.D. F.; oprócz tegoD. F.wyjaśnił w postępowaniu przygotowawczym, że wie odB. K., iż kradzież alkoholu w dniu 26 maja 2017 roku nie była jedyną, jakiej dopuścił się oskarżonyK.wspólnie z oskarżonymM. W.).
W zakresie dotyczącym zdarzenia z dnia 26 maja 2017 roku oskarżonyB. K.wyjaśniał (w postępowaniu przygotowawczym i na ostatniej rozprawie) w sposób szczegółowy, logiczny i przekonujący. Szczerze przyznał, że potrzebował środków na życie i w związku z tym po raz kolejny skontaktował się zM. W., pytając o aktualność jego propozycji. Od momentu spotkania trzech oskarżonych na stacji PKP wS., wyjaśnieniaB. K.korelują w całości z wyjaśnieniamiD. F., gdyż obaj zgodnie twierdzili, że – po pierwsze – inicjatywa kradzieży alkoholu zB.pochodziła odM. W., po wtóre – początkowo pojechali do sklepu na(...), ale nie było tam whisky na półkach, po trzecie wreszcie – ostatecznieM. W.zawiózł ich podB.naulicę (...), czekał na nich w taksówce, przy czym zadaniemB. K.było wejść do sklepu, zapakować alkohol do wózka i wyjechać przez drzwi wejściowe, zaś zadaniemD. F.– umożliwić oskarżonemuK.opuszczenie sklepu przez otwarcie (z drugiej strony) automatycznych drzwi wejściowych. W swoich wyjaśnieniachD. F.stwierdził, iż wywiązał się z zawartej umowy, to nie jego wina, iż „nie wyszło” i w jego ocenieM. W.jest mu winny 100 złotych, na które się wcześniej umówili.
Od chwili, gdy trzej współoskarżeni przyjechali na parking przed sklepemB.przyulicy (...), ich zachowanie było obserwowane przezK. W. (2)(która przyjechała po męża do pracy i oczekiwała na niego na parkingu), ponadto również przezJ. K.iK. W. (1), którzy początkowo śledzili przebieg zdarzenia na kamerach z monitoringu, później zaś wyszli przed sklep i oczekiwali na oskarżonegoB. K.za drzwiami wejściowymi doB.. Z zestawienia relacji trojga wskazanych wyżej świadków (a nadto wyjaśnień oskarżonychD. F.iB. K.z postępowania przygotowawczego orazB. K.z ostatniej rozprawy, oraz – co szczególnie istotne – nagrania z monitoringu) wynika, że w czasie, gdyB. K.pakował alkohol do wózka na stoisku alkoholowym,D. F.poruszał się po sklepie, w pewnym momencie kiwnął głową w stronę oskarżonegoK., wskazując w ten sposób, iż jest obserwowany przez ochronę, po czym kupił pieczywo i wybiegł ze sklepu, nie czekając na współoskarżonego.B. K.nie zastosował się do ostrzeżeniaD. F.i wyjechał ze sklepu z wózkiem, jednak został zatrzymany przez oczekujących na niego ochroniarzy.
Udział oskarżonegoM. W.w przedmiotowym zdarzeniu wynika zatem nie tylko z obciążających go wyjaśnień współoskarżonych, ale także z zeznań ochroniarzy iK. W. (2)(którzy widzieli, jak taksówkarz przywiózł mężczyzn do sklepu, a następnie zabrał wybiegającego zesklepu (...)i odjechał z nim na pobliskie osiedle, po czym obaj wysiedli z auta i obserwowali zatrzymanieB. K.z przystanku autobusowego MZK). Także na monitoringu został utrwalony fakt podjechania podB.samochodu(...), następnie na obrazie z kamer widoczny jest wybiegający ze sklepuD. F.i odjazd taksówki spodB.. Wyjaśnienia oskarżonegoM. W.o tym, że w jego ocenie na nagraniu z monitoringu widoczne jest jakieś dziecko, nie zaś oskarżonyD. F., w sposób oczywisty przeczą rzeczywistemu stanowi rzeczy, gdyż – co trzeba podkreślić – Sąd zetknął się z osobąD. F.na rozprawie w dniu 18 grudnia 2017 roku, miał możliwość zaobserwowania charakterystycznych cech jego wyglądu (charakterystyczne okulary korekcyjne, rozjaśnione włosy, szczupła sylwetka) i odtwarzając zapis z monitoringu z dnia 26 maja 2017 roku nie miał żadnych wątpliwości co do tego, iż osobą wybiegającą ze sklepuB.w stronę taksówki(...)jest najmłodszy z trzech oskarżonych.
WyjaśnieniaM. W.potraktować należało jako przejaw linii obrony przyjętej na użytek niniejszego postępowania.M. W.twierdził, że w dniu 26 maja 2017 roku jedynie podwiózł dwóch klientów do sklepuB.przyulicy (...), a następnie do kolejnego sklepu – przyulicy (...)(przy czym za oba kursy współoskarżeni zapłacili z góry, choć oskarżony nie był w stanie wskazać, który z nich płacił), po czym jeden z klientów wszedł ze sklepu i oczekiwali na drugiego, a gdy ten nie dotarł,M. W.zawiózłD. F.do centrum miasta i rozstali się. W swoich wyjaśnieniach oskarżony nie potrafił wytłumaczyć faktu, iż zarównoD. F., jak i obiektywny świadek zdarzenia,K. W. (2), twierdzili, żeM. W.(rozpoznany zresztą przezK. W. (2)na rozprawie jako kierowca taksówki(...)z dnia 26 maja 2017 roku) siedział zD. F.na przystanku autobusowym, obserwując z oddali zatrzymanieB. K..M. W.w swoich wyjaśnieniach w ogóle nie wskazywał przy tym na udanie się z jednym z „klientów” na pobliski przystanek autobusowy.
OskarżonyB. K.został poddany jednorazowemu badaniu psychiatrycznemu, w wyniku którego początkowo biegli nie byli w stanie wypowiedzieć się o jego poczytalności w odniesieniu do zarzucanych czynów bez poddania go badaniu psychologicznemu, później zaś – po przebadaniu przez biegłą psycholog – stwierdzili u niego osobowość nieprawidłową u osoby z ogólną sprawnością umysłową odpowiadającą pograniczu upośledzenia umysłowego oraz hiperkinetycznymi zaburzeniami zachowania. Wskazali przy tym, iż ten stan psychiczny w odniesieniu do zarzucanych czynów nie znosi ani nie ogranicza w stopniu znacznym zdolności oskarżonego do rozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.
Dokonując oceny wyjaśnień oskarżonegoB. K.nie można było abstrahować od treści opinii sądowo-psychiatrycznej, w szczególności w zakresie wskazującym na występowanie u oskarżonego osobowości nieprawidłowej i niskiej sprawności umysłowej. Z drugiej strony jednak sam fakt, żeB. K.jest osobą o sprawności umysłowej na pograniczu upośledzenia umysłowego, nie mógł skutkować odmową przyznania jego wyjaśnieniom waloru wiarygodności. Jakkolwiek Sąd podchodził do wyjaśnień oskarżonego (zwłaszcza tych obciążających pozostałych współoskarżonych) z dużą ostrożnością, to jednak zauważyć trzeba, że twierdzeniaB. K.nie były jedynym dowodem na sprawstwo oskarżonychD. F.iM. W.w zakresie zarzucanych im czynów zabronionych, a wręcz przeciwnie – były dowodem jednym z wielu, obok pierwszych wyjaśnień samegoD. F., obok zeznańJ. K.,K. W. (1)iK. W. (2), a nadto obiektywnych dowodów w postaci nagrań z monitoringu. Wzajemne powiązanie wymienionych wyżej dowodów nie pozostawiało żadnych wątpliwości w zakresie prawdomównościB. K.w toku postępowania przygotowawczego i na ostatnim terminie rozprawy.
W ostatnich wyjaśnieniachB. K.szczerze wyznał zresztą, że początkowo usiłował na rozprawie wziąć odpowiedzialność za popełnione czyny tylko na siebie, ale nie zamierza w dalszym ciągu chronić pozostałych oskarżonych (zwłaszcza, że wykazali się względem niego brakiem lojalności) i w związku z tym podtrzymuje swoje pierwsze wyjaśnienia, w których w sposób najbardziej kompleksowy i szczegółowy opisał przebieg zdarzeń objętych opisem aktu oskarżenia.
Podsumowując ten wątek rozważań stwierdzić należy, że jakkolwiek właściwości i warunki osobiste oskarżonegoB. K.miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy (np. w zakresie dotyczącym wyboru adekwatnej reakcji prawno-karnej w stosunku do niego), to jednak nie mogły one być powodem zdeprecjonowania wyjaśnień oskarżonego, korelujących z treścią innych dowodów zgromadzonych w sprawie.
Sąd przyznał w całości walor wiarygodności zeznaniomJ. K.,K. W. (1)iK. W. (2), gdyż wzajemnie się one uzupełniały, były konsekwentne, logiczne, a nadto pochodziły od osób niezaangażowanych osobiście w niniejszą sprawę, obcych w stosunku do trojga oskarżonych i nie mających żadnego interesu w tym, by obciążać ich odpowiedzialnością za to, czego w istocie by się nie dopuścili. W odniesieniu do zdarzenia z dnia 20 maja 2017 roku wiedza świadkówK. W. (1)iJ. K.pochodziła jedynie z odtworzenia nagrania z monitoringu, gdyż świadkowie ci nie byli bezpośrednimi obserwatorami tego zdarzenia w podobny sposób, jak to miało miejsce w przypadku zdarzenia z 26 maja 2017 roku. To jednak, co świadkowie zaobserwowali na nagraniu z monitoringu, było całkowicie zgodne z wyjaśnieniami oskarżonegoB. K.z postępowania przygotowawczego i ostatniej rozprawy.
ZeznaniaA. M.iM. Ś.okazały się istotne o tyle, o ile z jednej strony pozwoliły na precyzyjne ustalenie rodzaju i ilości skradzionego zB.mienia, z drugiej zaś stanowiły potwierdzenie relacji pracowników ochrony.
Brak było podstaw do tego, by kwestionować pełny, jasny i wyczerpujący charakter opinii sądowo-psychiatrycznej dotyczącej oskarżonegoB. K..
W stosunku do tego oskarżonego toczyły się jednocześnie dwa postępowania na etapie przygotowawczym, tj. w niniejszej sprawie (Ds. 857.2017) oraz w sprawie Ds. 822.2017. W obu tych sprawach został dopuszczony dowód z opinii biegłych psychiatrów, których zadaniem było wypowiedzenie się na temat poczytalności oskarżonego w odniesieniu do zarzucanych mu (w każdym z postępowań) czynów zabronionych. Z uwagi na to, że biegli psychiatrzy – dla pełnego obrazu sprawy – wnioskowali o badanie psychologiczne oskarżonego, określające jego sprawność umysłową, w dniach 31 maja i 21 czerwca 2017 rokuB. K.został poddany badaniu psychologicznemu, w wyniku którego stwierdzono u niego sprawność umysłową na pograniczu upośledzenia umysłowego przy przewadze inteligencji bezsłownej nad inteligencją werbalną ze współwystępującymi dysfunkcjami w obrębie ośrodkowego układu nerwowego. Dysponując wnioskami poczynionymi przez biegłego psychologa, biegli psychiatrzy w dniu 25 czerwca 2017 roku wydali dwie opinie psychiatryczne – jedną na użytek sprawy Ds. 857.2017, drugą zaś na użytek sprawy Ds. 822.2017. W każdej z tych opinii biegli wypowiedzieli na okoliczność poczytalności oskarżonego w odniesieniu do zarzucanych mu czynów, przy czym powołali się na to samo badanie psychologiczne, tj. to, które odbyło w dniach 31 maja i 21 czerwca 2017 roku. W ocenie Sądu, jednorazowe (choć przeprowadzone w ciągu dwóch dni) badanie sprawności umysłowej oskarżonegoB. K.było wystarczającym do tego, aby mogli się do niego odnieść biegli psychiatrzy (ci sami zresztą) opiniujący zarówno na użytek niniejszej sprawy, jak i na użytek sprawy Ds. 822.2017. Innymi słowy, zbędnym formalizmem i niepotrzebnym przedłużaniem postępowania w sprawie byłoby dopuszczanie dowodu z kolejnej opinii psychologa na okoliczność rozwoju umysłowego oskarżonegoB. K., skoro biegli psychiatrzy dysponowali stosowną wiedzą w tym zakresie (związaną z badaniem oskarżonego w dniach 31 maja i 21 czerwca 2017 roku), zaś konkluzje zawarte w ich opinii sądowo-psychiatrycznej nie rodzą żadnych wątpliwości w zakresie zdolności oskarżonego do rozpoznania znaczenia jego czynów i pokierowania swoim postępowaniem (na marginesie można wskazać, iż tutejszy Sąd wyrokował w sprawieB. K.między innymi w dniu 6 listopada 2017 roku w sprawie o sygn. akt II K 169/17, gdzie poczytalność oskarżonego – w odniesieniu do podobnych w rozumieniukodeksu karnegoczynów zabronionych - także nie budziła żadnych wątpliwości w ocenie badających go lekarzy psychiatrów).
Pozostałe zgromadzone i ujawnione na rozprawie dowody pozwoliły na zebranie informacji o oskarżonych oraz o okolicznościach czynów objętych opisem aktu oskarżenia. W dowodach tych nie można przy tym wskazać jakichkolwiek wewnętrznych sprzeczności czy niespójności, które stawiałyby pod znakiem zapytania sformułowane w nich wnioski, rodząc uzasadnione wątpliwości co do ich rzetelności i wiarygodności.
Tak ujęty materiał dowodowy dał Sądowi podstawy do tego, by przesądzić w sposób pozytywny kwestię odpowiedzialności oskarżonychB. K.iM. W.w odniesieniu do zarzucanego im czynu z dnia 20 maja 2017 roku wyczerpującego dyspozycjęart. 278 par 1 k.k.i popełnionego wspólnie i w porozumieniu ze sobą, jak również kwestię odpowiedzialności oskarżonychB. K.,D. F.iM. W.w odniesieniu do zarzucanego im czynu z dnia 26 maja 2017 roku, wyczerpującego dyspozycjęart. 278 par 1 k.k.i popełnionego wspólnie i w porozumieniu ze sobą.
W popełnieniu opisanych wyżej czynów każdy z oskarżonych pełnił inną rolę, natomiast sposób ich działania wskazuje na cechę działania wspólnie i w porozumieniu.
Dla przyjęcia współsprawstwa w zakresie dokonania czynu zabronionego koniecznym jest ustalenie, że każdy z oskarżonych obejmował swym zamiarem urzeczywistnienie wszystkich znamion czynu zabronionego, a nadto istniało pomiędzy nimi porozumienie obejmujące wzajemne uzgodnienie woli popełnienia przestępstwa oraz świadome współdziałanie w realizacji czynu zabronionego. Podkreślenia wymaga to, iż dla przyjęcia popełnienia przestępstwa w formie zjawiskowej współsprawstwa nie jest koniecznym ustalenie, że każdy z oskarżonych swoim zachowaniem wypełnił wszystkie znamiona określone w przepisie ustawy karnej. Istota współsprawstwa, o jakim mowa wart. 18 §1 k.k., sprowadza się do wspólnego wykonania czynu zabronionego przez kilku uczestników przestępczego porozumienia i objęcia świadomością realizacji całości określonego czynu zabronionego. Działania poszczególnych współsprawców muszą mieć istotny, dopełniający się charakter wspólnej realizacji znamion konkretnego czynu, zgodnie z przyjętym podziałem ról. Dla przyjęcia współsprawstwa ważne jest, aby każdy ze wspólników utożsamiał się z działaniami pozostałych, traktując takie zachowanie jako swoje. Taka właśnie sytuacja miała miejsce w przedmiotowej sprawie.
W odniesieniu do zdarzenia z dnia 20 maja 2017 roku inicjatywa kradzieży alkoholu ze sklepuB.pochodziła w sposób ewidentny od oskarżonegoM. W., który zaproponowałB. K.łatwy zarobek i 20 złotych za każdą butelkę whisky skradzioną ze sklepu. JednocześnieM. W.stwierdził, że potrzebuje 20 butelek alkoholu. GdyB. K.przystał na jego propozycję,M. W.zawiózł go przed sklepB.naulicy (...), a następnie był z nim umówiony na odbiór towaru. Po tym, jak oskarżonyK.zapakował alkohol do wózka, którym następnie wyjechał (omijając linię kas) drzwiami wejściowymi (korzystając z tego, że wchodzili inni klienci),M. W.wspólnie z nim zapakował alkohol do bagażnika taksówki i odjechał na parking pod sklepemT., gdzie z kolei nastąpił podział „łupów” zgodnie z wcześniej zawartym porozumieniem, tj.M. W.zapłaciłB. K.kwotę 400 złotych, sam zaś zabrał alkohol i odjechał. Podkreślić należy, że oskarżeni nie pożegnali się ostatecznie, gdyż jednocześnie zastrzegli możliwość następnego spotkania w tym samym celu, stosownie do przyszłych potrzeb. Jakkolwiek zatem toB. K.dokonał fizycznie zaboru cudzego mienia w postaci 20 butelek alkoholu, to jednak czyn ten, w ocenie Sądu, był również czynem oskarżonegoM. W.w tym znaczeniu, że to on wyszedł z inicjatywą jego popełnienia, opracował plan działania, umożliwił drugiemu ze sprawców przystąpienie do dokonania zaboru (podwożąc go pod sklep i umawiając się na odbiór towaru), a następnie odebrał współoskarżonego oraz pochodzący z kradzieży towar i podzielił zyski ze wspólnego przedsięwzięcia (większa cześć zresztą przydzielając sobie samemu). Działania oskarżonychM. W.iB. K.wzajemnie się dopełniały.
Jak zauważył Sąd Najwyższy w postanowieniu z 17 września 2008 roku, przypisanie przestępstwa w formie zjawiskowej współsprawstwa oznacza odpowiedzialność karną za wspólne działanie, choćby sprawca sam nie wypełnił znamion przypisanego czynu, jeżeli tylko działanie innych akceptował i w nim uczestniczył (III KK 274/08, Biul. PK 2008/12/10). Istotne i wymagane nie jest wspólne dokonanie poszczególnych czynności czasownikowych, lecz realizacja zespołu znamion przestępstwa z objęciem zamiarem całości zdarzenia jak za działanie własne. Istotą współsprawstwa jest realizacja części znamion czynu zabronionego, jak również przyczynienie się do realizacji takiego czynu, w sensie wzajemnego dopełniania się zachowań poszczególnych sprawców. Zachowanie współsprawcy polega na tym, że działa on z zamiarem wspólnej realizacji znamion czynu, na wspólny rachunek, zgodnie z przyjętym podziałem ról (tak: Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 5 grudnia 2007 roku, V KK 120/07, LEX nr 346825). Dla przyjęcia współsprawstwa w zakresie dokonania czynu zabronionego koniecznym jest ustalenie, że każdy z oskarżonych obejmował swym zamiarem urzeczywistnienie wszystkich znamion czynu zabronionego, a nadto istniało pomiędzy nimi porozumienie obejmujące wzajemne uzgodnienie woli popełnienia przestępstwa oraz świadome współdziałanie w realizacji czynu zabronionego.
Analogiczna sytuacja miała miejsce w odniesieniu do zdarzenia z dnia 26 maja 2017 roku, przy czym w przestępczym procederze uczestniczył tym razem także oskarżonyD. F..
W tym wypadku podobnie inicjatywa kradzieży alkoholu ze sklepuB.pochodziła odM. W., przy czym realizacja przestępczego zamiaru miała polegać na tym, żeM. W.podwozi kolegów do sklepu i odbiera ich stamtąd,B. K.wchodzi do sklepu, ładuje towar do wózka i opuszcza sklep drzwiami wejściowymi, zaśD. F.umożliwiaB. K.szybkie opuszczenie sklepu w ten sposób, że podchodzi do automatycznych drzwi wejściowych i powoduje ich otwarcie. Zawarte między współsprawcami porozumienie opiewało na uzyskanie przezB. K.kwot po 20 złotych za każdą butelkę whisky, przezD. F.– kwoty 100 złotych za otwarcie drzwi wejściowych do sklepu i wreszcie na przejęciu skradzionego towaru na własność przezM. W.. Każdy ze współsprawców wywiązał się z zawartego wcześniej porozumienia, choć jego realizacja nie do końca przebiegła tak, jak to było zaplanowane. W każdym razieM. W.podwiózł kolegów doB.(początkowo jeszcze do sklepu naulicy (...), ale brak w nim było tego rodzaju whisky, jaki zamierzali ukraść, w związku z czym udali się do sklepu naulicy (...)) i oczekiwał na ich wyjście ze sklepu. OskarżonyB. K.wszedł do sklepu, załadował towar do wózka i opuścił sklep, przekraczając automatyczne drzwi wejściowe.D. F.z kolei wszedł do sklepu wraz zB. K., zbadał sytuację i dostrzegł, że współsprawca jest obserwowany przez ochronę, w związku z czym dał mu znak (kiwając głową), że sytuacja nie jest bezpieczna, po czym kupił pieczywo i opuścił w pośpiechu sklep.B. K.nie zastosował się do ostrzeżeniaD. F.i zgodnie z wcześniejszą umową opuścił sklep wraz ze skradzionym towarem, wejściowymi drzwiami, aczkolwiek został zatrzymany przez oczekujących na niego na zewnątrz pracowników ochrony. Po opuszczeniu sklepuD. F.udał się do taksówkiM. W., mężczyźni odjechali spodB., po czym zaparkowali na pobliskim osiedlu, opuścili auto, udali się na przystanek autobusowy i oczekiwali w dalszym ciągu na trzeciego ze współsprawców, obserwując sytuację z pewnej odległości.
Argumentując za uniewinnieniem oskarżonegoD. F.od popełnienia zarzucanego mu czynu obrona wskazała, iż ze strony tego oskarżonego doszło do swoistego zerwania wcześniej zawartego, przestępczego porozumienia, gdyżD. F.w sposób wyraźny dałB. K.znak, by nie opuszczał sklepu razem z wózkiem z towarem, lecz współoskarżony nie zastosował się do tego ostrzeżenia, za co jednakD. F.nie powinien odpowiadać. Sąd w żadnym razie nie podziela tej argumentacji, gdyż wynika ona w dużej mierze z nietrafnego ujmowania instytucji współsprawstwa w zakresie popełnienia czynu zabronionego. W ocenie Sądu, oskarżonyD. F.zawarł z pozostałymi sprawcami jasne porozumienie w zakresie podziału ról w przestępczym procederze i z porozumienia tego wywiązał się w całości. Wspólnie zB. K.wszedł doB., „zbadał teren”, w obawie przed porażką odradził współoskarżonemu wyjazd ze sklepu z zabranym z półki towarem, po czym opuścił sklep, przy czymB. K.nie zastosował się do zaleceńD. F.i postępował do końca w taki sposób, w jaki uprzednio umówił się z kolegami. Kiwnięcie głową przez oskarżonegoD. F.nie oznacza przecież, że oskarżony ten odstąpił od wspólnej realizacji czynu zabronionego zart. 278 par 1 k.k.(gdyby tak było, w istocie każdy z oskarżonych o współudział w przestępstwie broniłby się zapewne w taki sposób, że na pewnym etapie podjął jednak decyzję o wycofaniu się z przestępczej akcji, co jednak nie znalazło odzwierciedlenia w obiektywnej rzeczywistości, bo przecież w jej wykonaniu w dalszym ciągu brał udział i w żaden sposób jej nie zapobiegł). Powyższe potwierdzają zresztą w sposób dobitny wyjaśnienia samegoD. F., który w postępowaniu przygotowawczym wyjaśnił, żeM. W.jest mu nadal winny 100 złotych tytułem zawartej umowy, gdyż oskarżony „wykonał swoją robotę i to nie jego wina, że nie wyszło”. Zauważyć trzeba, iż zawartym pomiędzy oskarżonymi porozumieniem nie było to, byB. K.wyszedł ze sklepu z załadowanym do wózka towarem wtedy tylko, gdyD. F.da mu znak, iż nie jest obserwowany, ale – jak już sygnalizowano – że oskarżonyK.opuści sklep, aD. F.otworzy drzwi wejściowe z zewnątrz. Zarówno jeden, jak i drugi z oskarżonych w pełni wywiązali się z porozumienia;D. F.otworzył bowiem drzwi wejściowe (choćB. K.nie zdążył przez nie przejść, jak wynika z jego wyjasnień), zaś oskarżonyK.opuścił sklep z towarem, za który uprzednio nie zapłacił.
Rodzaj, ilość i wartość utraconych przez pokrzywdzonych przedmiotów Sąd ustalił w oparciu o zeznaniaM. Ś.iA. M., ale również wyjaśnieniaB. K.złożone w postępowaniu przygotowawczym, w których szczerze przyznał, jakie przedmioty zabrał ze sklepów sieciB.ZeznaniaJ. K.iK. W. (1)dodatkowo potwierdzały rodzaj zabezpieczonych u oskarżonego towarów, tuż po jego ujęciu w dniu 26 maja 2017 roku.
W stosunku do oskarżonychB. K.,D. F.iM. W.w zakresie zarzucanych im przestępstw nie ujawniono żadnych okoliczności wyłączających bezprawność lub znoszących poczytalność; oskarżeni świadomie wybrali zachowanie sprzeczne z porządkiem prawnym i dlatego można postawić im zarzut winy.
Stosownie do poczynionych ustaleń faktycznych, Sąd dokonał modyfikacji w opisie przypisanych oskarżonym przestępstw w taki sposób, który wskazuje dokładnie fakt działania wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami.
Rozpatrując kwestię wymiaru kary za czyn zart. 278 § 1 k.k.popełniony w dniu 20 maja 2017 roku Sąd miał na względzie:
- w stosunku do oskarżonegoB. K., jako okoliczność łagodzącą – że jest on sprawcą młodocianym, przyznanie się do popełnienia zarzucanego czynu (choć zważyć należy, że nie było ono konsekwentne i na jednym z terminów rozprawy oskarżony zmienił stanowisko procesowe, aczkolwiek ostatecznie powrócił do pierwotnego) oraz warunki osobiste oskarżonego, związane przede wszystkim ze stopniem jego rozwoju umysłowego (na pograniczu upośledzenia), na niekorzyść zaś – zasadniczą rolę, jaką odegrało zachowanie oskarżonego w przestępczym procederze (to on bowiem wszedł do sklepu i dokonał fizycznego zaboru cudzego mienia), zuchwały charakter czynu (popełnionego w biały dzień, w miejscu publicznym), niedawną karalność za analogiczny czyn zabroniony (w sprawie II K 169/17) oraz rodzaj motywacji sprawcy nastawionego na uzyskanie tzw. łatwego zysku;
- w stosunku do oskarżonegoM. W., jako okoliczność łagodzącą – jego dotychczasową niekaralność (skazanie w sprawie tut. Sądu sygn. akt II K 856/13 uległo bowiem zatarciu), jako okoliczność obciążającą z kolei to, iż to z jego inicjatywy doszło do popełnienia tego czynu i to on pełnił rolę koordynatora całej akcji, a nadto niską motywację sprawcy (chęć uzyskania łatwego zysku przy zaangażowaniu osoby współoskarżonego - bezdomnego i o niskim stopniu rozwoju umysłowego) i uzyskanie największej korzyści majątkowej.
Poruszając się w ustawowych granicach od 3 miesięcy do lat 5 kary pozbawienia wolności, Sąd zdecydował o wymierzeniu oskarżonemuB. K.kary 7 miesięcy pozbawienia wolności, zaś oskarżonemuM. W.kary 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz – na podstawieart. 33 par 2 k.k.– kary 50 stawek dziennych grzywny przy ustaleniu wysokości jednej stawki na kwotę 10 złotych. Inicjatywa popełnienia czynu zabronionego w dniu 20 maja 2017 roku pochodziła od oskarżonegoM. W., który w ten sposób zamierzał uzyskać ewidentną korzyść majątkową w postaci alkoholu „z wyższej półki”, wartego o wiele więcej, aniżeli oskarżony ten zapłaciłB. K., tj. 20 złotych za butelkę. Mając na względzie fakt, iżM. W.uzyskuje regularne, niemałe dochody z prowadzonej działalności gospodarczej (z którą zresztą przedmiotowy czyn pozostawał w ścisłym związku), Sąd zdecydował o wymierzeniu mu obok kary pozbawienia wolności także kary grzywny.
W przedmiotowej sprawie nie było zasadnym wymierzenie oskarżonemuB. K.– obok kary pozbawienia wolności – także kary grzywny, przede wszystkim z uwagi na jego sytuację majątkową i życiową (oskarżony jest bezrobotny, bezdomny, nie posiada żadnego majątku, aktualnie przebywa w zakładzie karnym). Przy wymiarze kary Sąd obowiązany jest uwzględniać wytyczne zawarte w przepisieart. 53 § 1 i 2 k.k., w szczególności winien baczyć, by dolegliwość kary nie przekraczała stopnia winy i czyniła zadość wymogom prewencji ogólnej i szczególnej. Nadto nie można abstrahować od zachowania się sprawcy po popełnieniu czynu (np. w postaci przyznania do jego popełnienia) oraz jego właściwości i warunków osobistych. Mając na względzie te okoliczności Sąd uznał, że nie byłoby adekwatną reakcją prawno-karną w stosunku do oskarżonegoB. K.wymierzenie mu – obok kary pozbawienia wolności – także kary o charakterze majątkowym.
W odniesieniu do czynu z dnia 26 maja 2017 roku Sąd miał na względzie przy wymiarze kary:
- w stosunku do oskarżonegoB. K.– na jego korzyść – fakt przyznania się do jego popełnienia oraz właściwości i warunki osobiste oskarżonego (niski stopień rozwoju intelektualnego, trudna sytuacja życiowa), na niekorzyść zaś – zasadniczą rolę w jego popełnieniu, chęć uzyskania łatwego zysku, zuchwałość działania i dotychczasową karalność za podobny czyn;
- w stosunku do oskarżonegoD. F.– na jego korzyść – że jest on sprawcą młodocianym, dotąd niekaranym, na niekorzyść – zuchwały charakter czynu i działanie celem uzyskania łatwego zysku;
- stosunku do oskarżonegoM. W.– na jego korzyść - dotychczasową niekaralność, z kolei jako okoliczność obciążającą – iż to on był inicjatorem przestępczego procederu, czerpiącym z niego nadto największe korzyści.
W rezultacie, Sąd uznał, że cele kary zostaną w stosunku do oskarżonych osiągnięte przez wymierzenie oskarżonemuB. K.kary 7 miesięcy pozbawienia wolności, oskarżonemuM. W.– kary 6 miesięcy pozbawienia wolności i 50 stawek dziennych grzywny przy ustaleniu wysokości jednej stawki na kwotę 10 złotych, oskarżonemuD. F.– korzystając z instytucji przewidzianej wart. 37a k.k.– kary 1 roku ograniczenia wolności w postaci nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym.
W oparciu o przepisart. 85 § 1 i 2 k.k.iart. 86 § 1 i 2 k.k.Sąd obowiązany był wymierzyć oskarżonymM. W.iB. K.kary łączne w miejsce jednostkowych kar pozbawienia wolności i kar grzywny. Poruszając się w granicach od najwyższej z orzeczonych kar (tj. kary 7 miesięcy pozbawienia wolności w przypadku oskarżonegoB. K.i kary 6 miesięcy pozbawienia wolności i 50 stawek dziennych grzywny w stosunku doM. W.) do sumy kar (tj. kary 1 roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności w stosunku do oskarżonegoB. K.i kary 1 roku pozbawienia wolności i 100 stawek dziennych w stosunku do oskarżonegoM. W.), Sąd obowiązany był uwzględnić przede wszystkim cele zapobiegawcze i wychowawcze, które kara łączna ma osiągnąć wobec skazanych, a które obecnie ustawodawca każde uwzględniać w pierwszej kolejności (art. 85a k.k.). Zważając na to, że oskarżonyB. K.jest sprawcą młodocianym (a zatem cele wychowawcze zyskują szczególny walor), oba czyny zostały popełnione w bliskim odstępie czasu i w podobny sposób, a nadto wyczerpują ten sam przepis ustawy karnej, Sąd wymierzył oskarżonemuB. K.karę łączną 9 miesięcy pozbawienia wolności, natomiast oskarżonemuM. W.karę łączną 8 miesięcy pozbawienia wolności i 80 stawek dziennych grzywny, przy ustaleniu wysokości jednej stawki na kwotę 10 złotych. W ocenie Sądu kary te stanowią adekwatną reakcję na przestępne działania oskarżonych, będącą nie tylko odpłatą za wyrządzone zło, ale również mającą uświadomić im nieopłacalność tego typu zachowań w przyszłości.
Na podstawieart. 69 § 1 i 2 k.k.iart. 70 § 1 k.k.Sąd warunkowo zawiesił w stosunku do oskarżonegoM. W.wykonanie wymierzonej kary pozbawienia wolności na okres 2 lat tytułem próby, oddając go w tym czasie pod dozór kuratora (którego oskarżony będzie zobowiązany informować o przebiegu okresu próby). W ocenie Sądu, po stronie tego oskarżonego występuje dodatnia prognoza kryminologiczna uzasadniająca przypuszczenie, iż nie popełni on więcej żadnego przestępstwa, a proces resocjalizacji przebiegnie pozytywnie w warunkach wolnościowych. Za dodatnią prognozą kryminologiczną przemawiają, zdaniem Sądu, przede wszystkim warunki osobiste oskarżonego – jego stosunkowo młody wiek, dotychczasowa niekaralność, ustabilizowany tryb życia. W ocenie Sądu oskarżony działał w sposób oczywiście naganny, przestępny, lecz nie jest on osobnikiem zdemoralizowanym, co do którego koniecznym byłoby, aby proces resocjalizacji odbywał się w warunkach izolacyjnych. Jednocześnie Sąd uznał, że określenie długości okresu próby na czas dwóch lat oraz oddanie pod dozór kuratora jest adekwatne i konieczne z punktu widzenia zrozumienia przez oskarżonego konieczności przestrzegania prawa.
Pozytywnej prognozy kryminologicznej Sąd nie wywiódł w stosunku do oskarżonegoB. K., przede wszystkim z uwagi na jego dotychczasową (niedawną zresztą) karalność (skazanie za popełnienie podobnego czynu zabronionego), co wskazuje na wyjątkową niepoprawność tego oskarżonego, brak krytycznego stosunku do popełnionych czynów i duże poczucie bezkarności.
Na podstawieart. 63 § 1 k.k.zaliczono oskarżonym na poczet orzeczonych kar okresy zatrzymania w sprawie.
W związku z tym, że oskarżeniD. F.iB. K.korzystali w toku postępowania z pomocy obrońcy z urzędu, Sąd przyznał stosowną kwotę na rzecz adw. Cezarego Śledzińskiego i Krzysztofa Śledzińskiego tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonym; obrońca oskarżonegoB. K.został wyznaczony w dochodzeniu i uczestniczył w trzech terminach rozprawy – (180 złotych + 420 złotych + 2x20%z 420 złotych)+23%; obrońca oskarżonegoD. F.został ustanowiony w postępowaniu sądowym i uczestniczył w trzech terminach rozprawy – (420 złotych + 2x20%z 420 złotych)+23%, stosownie do treści § 4 ust 1, 2 i 3, § 17 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 3 i § 20 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. 2015. 1801).
W oparciu o przepisart. 624 § 1 k.p.k.Sąd zwolnił oskarżonychB. K.iD. F.w całości od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych (mając na względzie, że ich uiszczenie byłoby zbyt uciążliwe ze względu na ich sytuację życiową i majątkową oraz fakt pobytuB. K.w warunkach izolacji penitencjarnej), natomiast oskarżonegoM. W.(który osiąga stały dochód z prowadzonej działalności gospodarczej) Sąd obciążył częścią kosztów w postaci opłaty od kary.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Skierniewicach
date: '2017-01-17'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Katarzyna Wielichowska-Opalska
legal_bases:
- art. 34 § 1 i 1a pkt 1 k.k.
- art. 624 § 1 k.p.k.
recorder: st. sekr. Krzysztof Nowakowski
signature: II K 506/17
```