You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt III K 489/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 22 grudnia2015 r.
Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie III Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: SSR Maciej Jabłoński
Protokolant: Wioletta Wojtyła
Prokurator: Wojciech Fijałkowski
po rozpoznaniu na rozprawie w dniach: 2 września 2014r, 25 czerwca 2015r., 10 listopada 2015r., 22 grudnia 2015r.
sprawy
W. D.s.K.iS.z d.R.ur. (...)wZ.
M. P. (1)s.M.iE.z d.B.ur. (...)wS.
oskarżonych o to, że:
w dniu(...)wW., działając wspólnie i w porozumieniu zM. N. (1)w celu utrzymania się w posiadaniu zabranego pokrzywdzonemuŁ. Ć.telefonu komórkowegomarki S. (...), użyli przemocy wobec pokrzywdzonego polegającej na przytrzymywaniu i uderzeniu pięścią w twarz,
tj. o czyn zart. 281 kk

o r z e k a:

I
OskarżonychW. D.iM. P. (1)uznaje za winnych dokonania zarzucanego im czynu i za to, na podstawieart. 281 k.k.wymierzaW. D.karę1(jednego)roku pozbawienia wolności, zaśM. P. (1)1 (jednego) roku i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

II
na podstawieart. 69 § 1 i 2 k.k.,art. 70 § 1 pkt 1 k.k.,art. 4 § 1 k.k.orzeczoną wobec oskarżonegoW. D.karę pozbawienia wolności warunkowo zawiesza na okres 3 (trzech) lat tytułem próby, zaś wobecM. P. (1)na okres 4 (czterech) lat tytułem próby;

III
na podstawieart. 72 § 2 k.k.orzeka świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwotach: odW. D.1000 ( tysiąca) złotych, odM. P. (1)2000 (dwóch tysięcy) złotych;

IV
zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw.M. B.kwotę 1260 złotych, powiększoną o należną stawkę podatku od towarów i usług, tytułem nieopłaconej pomocy prawnej, udzielonej oskarżonemuW. D.z urzędu;

V
na podstawieart. 624 § 1 k.p.k.zwalnia oskarżonych od opłaty oraz pozostałych kosztów procesu, które przejmuje na rachunek Skarbu Państwa.

III K 489/14

UZASADNIENIE
Na podstawie zebranego materiału dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny w sprawie:
W dniu(...)ok godziny(...)Ł. Ć.przemieszczając się pieszo od dworca PKP wU.w kierunku centrumW.spotkałW. D.,M. N. (1)iM. P. (1)z którymi wdał się w rozmowę dotyczącą drogi do centrum miasta. W jej trakcieM. P. (1)zabrał pokrzywdzonemu telefon komórkowyS.(...). Pokrzywdzony usiłował odebrać swoją własność i domagał się jej zwrotu podczas gdy wszyscy trzej jego rozmówcy zaczęli się oddalać. Pokrzywdzony nie chciał ich opuścić i doszło do szarpaniny pomiędzy nim aM. P. (1)zaśM. N. (1)uderzył go pięścią w okolice łuku brwiowego. Po tym sprawcy się oddalili a pokrzywdzony z drugiego telefonu jaki posiadał przy sobie zawiadomił Policję i sprawcy zostali zatrzymani a uM. P. (1)ujawniono zabrany pokrzywdzonemu telefon.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie następujących dowodów: wyjaśnień oskarżonychW. D.(k- 70-71, 157-158, 49),M. P. (1)(k-73-74, 135-136, 50), zeznań świadkówŁ. Ć.(k- 3-5,101,139-140),Ł. S.(k- 9),M. C.(k- 14),J. K.(k- 18),M.N.(k- 76,139-140, 174) oraz dokumentów zaliczonych do materiału dowodowego według wykazu z k- 174).
Sąd jedynie częściowo dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonych. OskarżonyW. D.wyjaśniał znacznie rozbieżnie. Początkowo relacjonował jakoby dopiero po powrocie ze sklepu zorientował się żeM. P. (1)kupił telefon a w następnym przesłuchaniu przedstawił dokładnie całą transakcję której był rzekomo uczestnikiem. W trakcie pierwszego przesłuchania praktycznie nic nie mówił o pokrzywdzonym po rzekomym kupnie telefonu podczas gdy później już malowniczo opisuje go jak ,,wydziera się”(...)czy coś w tym stylu a właściwie to tylko wyje jak jakieś zwierzę nie wiedzieć w gruncie rzeczy czemu. Takie wyjaśnienia nie mogą być uznane za nic więcej jak linię obrony oskarżonego dość zmienną w opisie sytuacji i sprowadzającą się do tego że nie doszło do żadnej kradzieży a on sam nie był nawet świadkiem przemocy. To kłóci się nie tylko z zeznaniami pokrzywdzonego ale także z relacją współsprawcy czyliM. N., który nie miał żadnego powodu do bezpodstawnego obciążania pozostałych a dokładnie relacjonował zdarzenie i obecność przy nim oskarżonegoD.także.
Podobnie wyjaśnienia oskarżonegoP.nie mogą zostać uznane za prawdziwe. Relacjonuje on bowiem w zasadzie swoją niewiedzę tłumaczoną alkoholem w zakresie tego skąd miał telefon pokrzywdzonego jaki i opisuje przebieg zdarzenia z którego wynika, że toM. N.był sprawcą przemocy fizycznej, której dopuścił się z nieznanych oskarżonemu przyczyn. Zdaniem Sądu oskarżony przedstawia zdarzenie w sposób wybiórczy i całkowicie pomijający zarówno swoją rolę jak iW. D., co stoi w sprzeczności z relacją tak pokrzywdzonego jak iM. N..
Sąd uznał relacjęM. N. (1)za wiarygodną z tym zastrzeżeniem, że świadek ten pomniejsza swoją rolę do odepchnięcia pokrzywdzonego podczas gdy go w istocie uderzył, co zakończyło zdarzenie. W zakresie aktywności oskarżonegoD.Sąd podszedł do tej relacji z dystansem, takim samym jaki wykazywałM. N.. Wspominał on o zakładaniu dźwigni na szyję pokrzywdzonego w pierwszym przesłuchaniu lecz później nie był tego pewien. Sąd uznał, że świadek ten dość jednak szczegółowo i w obciążający tak dla siebie jak i pozostałych sposób opisujący zdarzenie rzeczywiście może nie być pewien takiego szczegółu i nie pomija go z jakiejś kalkulacji tylko z niepewności co do swojej pamięci.
Sąd dał wiarę węzłowym punktom relacji świadkaĆ.. Aczkolwiek nie jest to świadek dysponujący pełnym zakresem działania aparatu poznawczego niemniej jednak z jego relacji w świetle kolejnych opinii biegłego można ustalić bez wątpienia, to że zabrano mu telefon, to że zabrał mu go jeden ze sprawców, to że domagał się zwrotu telefonu, to że spotkało się to z przemocą fizyczną zakończoną uderzeniem pięścią ze strony innego z napastników oraz to, że wszyscy sprawcy działali razem. Koreluje to z zeznaniami funkcjonariuszy Policji, którzy zatrzymywali sprawców, dokonywali ich przeszukania i byli świadkami bezpośrednio po zatrzymaniu deklarowanej przez pokrzywdzonego pewności, co do sprawstwa wszystkich oskarżonych. Przystaje to również z pewnymi wyjątkami do relacjiM. N. (1). Sąd widząc pewną rozbieżność czy też brak pewności po stronie świadka odnoście tego kiedy go uderzono czyli przed zaborem mienia czy po, kierując się tą zasadą aby wątpliwości takich nie rozstrzygać na niekorzyść oskarżonych przyjął wersję użycia przemocy po zaborze implikującą korzystniejszą kwalifikację prawną czynu.
Co do pozostałych świadków, ich relacje nie budzą żadnych wątpliwości jako logiczne i spójne aczkolwiek z konieczności nie obejmujące samego zdarzenia.
Sąd zważył, co następuje:
W świetle materiału dowodowego wina oskarżonych nie budzi wątpliwości. Zarówno zeznania pokrzywdzonego jak iM. N. (1)jednoznacznie wskazują na fakt zaboru przezM. P. (1)telefonu komórkowego należącego do pokrzywdzonego. Nie ma też wątpliwości, że pokrzywdzony domagał się głośno zwrotu swojej własności i zaczął się szarpać ze sprawcą zaboru, a w tym momencie został uderzony przezM. N. (1)i zaprzestał swych usiłowań zaś pozostali zgodnie oddalili się z miejsca zdarzenia. Daje to modelowy przykład przestępstwa kradzieży rozbójniczej. Jeden ze sprawców zabiera bowiem telefon, następnie wdaje się w szarpanie z usiłującym odzyskać swoją własność pokrzywdzonym, a widząc to inny ze sprawców uderza go silnie w głowę, co skutecznie zniechęca do dalszego działania.M. N. (1), wiedział, żeM. P. (1)zabrał wcześniej telefon pokrzywdzonemu i wiedział, że ten domaga się zwrotu, a nawet wdaje się w fizyczny konflikt z bezpośrednim sprawcą zaboru. Wtedy dopiero włączył się do zdarzenia stosując przemoc w postaci uderzenia pięścią. Nie ulega wątpliwości, że w takiej sytuacji tylko jeden mógł być cel działaniaM. N. (1). Miało ono powstrzymać aktywność pokrzywdzonego w zakresie odzyskania telefonu. Tym samymM. N. (3)swoim działaniem wpisał się w cel przyświecający wszystkim sprawcom czyli dokonanie zaboru i utrzymanie się w posiadaniu zagarniętego mienia w postaci telefonu komórkowego. Cel ten osiągnięty został poprzez użycie przemocy co odpowiada czynowi zart. 281 kk.
Nie ma wątpliwości, że wszystkim sprawcom należy przypisać działanie w takim zakresie niezależnie od tego, że nie wszyscy wykonywali poszczególne czynności sprawcze. Na pewno wszyscy stojąc razem podczas krótkiej rozmowy z pokrzywdzonym akceptowali pierwszą część zdarzenia czyli zabór telefonu. Zrobił toM. P. (1)ale pozostali w tym momencie w żaden sposób nie zareagowali, nawet słownie a jedynie zaczęli razem się oddalać. Oznacza to, że działanie bezpośredniego sprawcy zaboru zostało zaakceptowane przez pozostałych i zachowywali się jakby w dorozumiany sposób uzgodnili przemieszczenie się dalej od pokrzywdzonego i miejsca zdarzenia. Kiedy pokrzywdzony aktywnie dopominał się zwrotu swojego telefonu wszyscy sprawcy dali wyraz temu, że nie chcą aby się tak stało. Żaden nie zareagował słownie opowiadając się za żądaniem pokrzywdzonego, kontynuowali oddalanie się,M. P. (1)aktywnie bronił zabranego telefonu przed startą (nawet w trakcie szarpaniny z pokrzywdzonym wypadł mu ale go podniósł i schował), aM. N. (1)rozstrzygnął ten konflikt zdecydowanym ciosem pięści w kierunku oczekiwanym przez sprawców. Trzeci z nichW. D.fizycznie nie angażował się w zdarzenie ( niepewne w tym względzie relacjeM. N. (1)o zakładaniu dźwigni pokrzywdzonemu Sąd pominął na korzyść tego oskarżonego) jednakże obserwując jego rozwój i w żaden sposób nie okazując swego dystansu do kolejnych jego etapów tj. zaboru mienia i używania przemocy w celu utrzymania się w jego posiadaniu najpierw przedM. P.a później przezM. N.dał wyraz temu, że odpowiada mu obrót spraw. Oskarżony ten w przeciwnym razie mógłby choćby słownie powstrzymywać pozostałych lub mitygować ich a w ostateczności odłączyć się od nich jeżeli inne środki sprzeciwu uznawałby za ryzykowne. Tymczasem pozostał z nimi do końca ( w pewnym momencie zamykając stawkę idących czyli idąc za protestującym pokrzywdzonym) tworząc po stronie napastników element przewagi liczebnej także nie bez znaczenia dla powodzenia spontanicznie ale klarownie rodzącego się i rozwijającego planu. Po tym jak pokrzywdzony przytrzymany przez jednego ze sprawców i uderzony następnie przez drugiego zaprzestał działańW. D.wespół z pozostałymi udał się dalej do sklepu. ZachowanieW. D.nie pozwala na przyjęcie, że przypadkiem znalazł się na miejscu zdarzenia i był jedynie jego świadkiem. Konsekwentnie towarzyszył pozostałym i żadne ich kolejne działania, które z bezpośredniej bliskości obserwował nie skłoniły go do jakiegokolwiek zdystansowania się od rozwijającej się akcji i stanowiąc jak wspomniano element przewagi liczebnej w ten sposób wspierał pozostałych i dlatego winien ponieść odpowiedzialność jako jeden ze współsprawców kradzieży rozbójniczej.
Sąd wymierzając oskarżonym karę wziął pod uwagę stosunkowo niewielką wartość przedmiotu zaboru i fakt odzyskania go wkrótce po zdarzeniu a także relatywnie ograniczony zakres przemocy jaki został użyty wobec pokrzywdzonego jak też to, że jej najostrzejszej postaci dopuścił się trzeci ze sprawców. Dlatego też kary 1 roku pozbawienia wolności dlaW. D.i 1 roku i 6 miesięcy dla bardziej aktywnegoM. P. (1)wymierzone z warunkowym zawieszeniem ich wykonania na okres 3 i 4 lat są zdaniem Sądu wystarczające. Sąd orzekł świadczenie pieniężne w kwotach obrazujących różnicę w aktywności poszczególnych oskarżonych i mające stanowić w istocie bezpośrednią dolegliwość płynącą z wyroku.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie
date: '2015-12-22'
department_name: III Wydział Karny
judges:
- Maciej Jabłoński
legal_bases:
- art. 70 § 1 pkt 1 k.k.
- art. 624 § 1 k.p.k.
recorder: Wioletta Wojtyła
signature: III K 489/14
```