You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II Ca 1164/13

POSTANOWIENIE
Dnia 8 maja 2014 r.
Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział II Cywilny Odwoławczy
w składzie:

Przewodniczący:

SSO Izabella Stawicka (sprawozdawca)

Sędziowie:

SO Grzegorz Buła
SR (del.) Krzysztof Lisek

Protokolant:

Agnieszka Zapalska

po rozpoznaniu w dniu 8 maja 2014 r. w Krakowie
na rozprawie
sprawy z wniosku Skarbu Państwa - Starosty(...)zastępowanego przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa
przy uczestnictwieL. M.,J. M.,J. C.,L. S.,A. S. (1),C. S.,Cechu (...)wA., GminyB.i GminyA.
o uchylenie postanowienia Sądu Grodzkiego wA.z dnia 22 lutego 1947 r. w sprawie Zg 21/46 i ustalenie daty śmierci
na skutek apelacji wnioskodawcy i uczestnika GminyA.
od postanowienia Sądu Rejonowego w Wadowicach
z dnia 12 marca 2013 r., sygnatura akt I Ns 787/06
postanawia:
oddalić wszystkie apelacje stwierdzając, że wnioskodawca i uczestnicy ponoszą koszty postępowania odwoławczego związane ze swoim udziałem w sprawie.
II Ca 1164/13
Uzasadnienie postanowienia z dnia 8 maja 2014 r.
Wnioskodawca – Skarb Państwa–Starosta(...), reprezentowany przez Prokuratorię Generalną - w ostatecznie sprecyzowanym żądaniu wniosku wniósł o uchylenie postanowienia Sądu Grodzkiego wA.z dnia 22 lutego 1947 r. o zmianie postanowienia o stwierdzenie zgonuF. Z.(sygn. akt Zg 21/46) i ustalenie, że zmarła ona z końcem jesieni 1942 r. nie przeżywając dnia 1 stycznia 1943 r.
Na uzasadnienie wniosku podał, że Sąd Grodzki wA., w postanowieniu z dnia 5 grudnia 1946 r., stwierdził, żeF. Z.zmarła z końcem jesieni 1942 r., a zatem 1 stycznia 1943 r. nie przeżyła, które to ustalenie oparł na zeznaniach zaprzysiężonego świadkaH. S.. Na podstawie zeznań tego samego świadka, sąd ten, postanowieniem także z 5 grudnia 1946 r., stwierdził, że mążF. Z.–A. Z. (1)zmarł wT.w październiku 1942 r., a zatem nie przeżył dnia 1 listopada 1942 r. (sygn. akt Zg 19/46). Wreszcie Sąd Grodzki wA., także w postanowieniach z dnia 5 grudnia 1946 r., opierając się na zeznaniach świadkaE. R., stwierdził, że dzieciF.iA. D.iR. Z. (1), zmarły wO.w sierpniu 1943 r., a zatem dnia 31 sierpnia 1943 r. nie przeżyły (Zg 22/46 i Zg 35/46). Następnie, ten sam sąd, opierając się na zeznaniach innego zaprzysiężonego świadka -L.B., postanowieniem z dnia 22 lutego 1947 r., zmienił orzeczenie z 5 grudnia 1946 r. (Zg 21/46) i ustalił chwilę śmierciF. Z.na marzec 1944 r., najpóźniej 31 marca 1944 r. wB.(w obozie koncentracyjnym). To ostatnie postanowienie spowodowało zmianę kręgu spadkobierców w ten sposób, że w miejsce Skarbu Państwa, jedynym następcą prawnym całej w.w. rodzinyZ.stała się siostraF.–L.S.(L.). ZeznaniaL.B., która miała przebywać zF. Z.w obozie koncentracyjnym wB.w 1944 r., są oczywiście nieprawdziwe, gdyżL. B.od 1940 r. przebywała na terenieZwiązku (...), a do Polski wróciła dopiero w 1946 r., na co wskazuje szereg przedstawionych w sprawie dokumentów. Wszystko to powoduje, że data śmierciF. Z.ustalona w postanowieniu z 22 lutego 1947 r. nie jest właściwa, a zatem postanowienie to winno być uchylone, a sąd powinien ustalić datę jej śmierci w sposób, jaki uczyniono to na podstawie zeznań świadkaH. S.w postanowieniu z 5 grudnia 1946 r.
Uczestnicy - GminaB.,Cech (...)wA., GminaA.iL. M.– poparli wniosek w całości.
UczestnicyJ. M.iA. S. (2)wnieśli o odrzucenie tego wniosku jako niedopuszczalnego, względnie o jego oddalenie. Zarzucili, że wnioskodawca, jako nienależący do kręgu spadkobiercówF. Z.nie ma legitymacji czynnej w niniejszym postępowaniu, że postanowienie z 22 lutego 1947 r. jest prawomocne, a przez to niepodlegające zmianie, że prawo nie przewiduje w ogóle zmiany daty śmierci ustalonej w sprawie o uznanie za zmarłego oraz że wzruszenie tego orzeczenie nie może nastąpić w wybranym przez wnioskodawcę trybie, lecz jedynie w drodze skargi o wznowienie postępowania. Uczestnicy ci zarzucili także, że brak jest oczywistych dowodów, żeL. B.nie przybywała w obozie wB.w 1944 r., a tym bardziej brak jest dowodów, a na pewno nie dowodzi tego materiał zaprezentowany przez wnioskodawcę w niniejszej sprawie, abyF. Z.zmarła w miejscu i dacie wskazanej w orzeczeniu z 5 grudnia 1946 r..
UczestnicyJ. M.iA. S. (2)wnieśli nadto uprzedni o uchylenie postanowień Sądu Grodzkiego wA.z dnia 5 grudnia 1946 r. o stwierdzenie zgonuR. Z. (1)iD.Z.i ustalenie, że zmarli oni z końcem czerwca 1942 r., a zatem 1 lipca 1942 r. nie przeżyli. Na uzasadnienie swojego wniosku podali, że wtedy najpóźniejR.iD.Z.zostali wywiezieni z getta wA.do obozuA.i tam od razu zostali zamordowani.
Uczestnicy – Skarb Państwa-Starosta(...),Cech (...)wA., GminaA.iL. M.– wnieśli o oddalenie wniosku w części dotyczącejR.iD.Z.w całości, jako nie popartego żadnymi dowodami.
Uczestnicy GminaB.iJ. C.nie zajęli merytorycznego stanowiska w sprawie wniosków.
Wnioski Skarbu Państwa orazJ. M.iA. S. (3)zostały połączone do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia.
Postanowieniem z dnia 12 marca 2013 r. Sąd Rejonowy oddalił wnioski (punkt I) oraz nakazał pobrać od Skarbu Państwa – Starosty(...)i odJ. M.na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Wadowicach kwoty po 868,13 zł tytułem wydatków postępowania wyłożonych tymczasowo przez Skarb Państwa.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło na gruncie ustalonego przez Sąd Rejonowy stanu faktycznego.  Sąd Grodzki wA., w postanowieniu z dnia 5 grudnia 1946 r., wydanym w sprawie do sygnatury akt Zg 19/46, stwierdził, żeA. Z. (2), synR.iJ., zmarł w wieku lat 58 wT.w październiku 1942 r., a zatem 1 listopada 1942 r. nie przeżył. Jak wynika z uzasadnienia orzeczenia ustalenia swoje oparł sąd na zeznaniach zaprzysiężonego świadkaH. S., który to świadek „widział jak Niemcy przed wyjazdem transportu żydów DrZ.na stacji kolejowej wT.zastrzelili”.
Ten sam Sąd Grodzki wA., w postanowieniu także z dnia 5 grudnia 1946 r., wydanym w sprawie do sygnatury akt Zg 21/46, stwierdził, że żonaA. F.Z.córkaS.i Bertyurodzona (...)zmarła z końcem jesieni 1942 r., a zatem 1 stycznia 1943 r. nie przeżyła. Jak wynika z uzasadnienia orzeczenia ustalenia swoje oparł sąd także na zeznaniach zaprzysiężonego świadkaH. S.. O treści zeznań tego świadka, co do okoliczności śmierciF. Z., na których następnie oparł się sąd, nie ma w tym orzeczeniu (w jego uzasadnieniu) mowy.
Następnie Sąd Grodzki wA., także w postanowieniach z dnia 5 grudnia 1946 r., wydanych w sprawach do sygnatury akt Zg 22/46 i Zg 35/46, stwierdził, że dzieciF.iA. D.iR. Z. (1)zmarły wO.w sierpniu 1943 r., a zatem 31 sierpnia 1943 r. nie przeżyły. Jak wynika z uzasadnień tych orzeczeń ustalenia swoje oparł sąd na zeznaniach świadkaE. R., przy czym o treści jego zeznań, co do okoliczności ich śmierci, nie ma w tych orzeczeniach mowy.
Następnie, powyższy sąd, opierając się na zeznaniach innego zaprzysiężonego świadka -L.B., postanowieniem z dnia 22 lutego 1947 r., zapadłym pod sygnaturą akt Zg 21/46, zmienił orzeczenie z 5 grudnia 1946 r. i ustalił chwilę śmierciF. Z.na marzec 1944 r., najpóźniej 31 marca 1944 r. Jej śmierć miała nastąpić w obozie koncentracyjnym wB.(L., podobózG.-R.). Jak wynika z uzasadnienia orzeczenia ustalenia swoje oparł sąd na zeznaniach zaprzysiężonego świadkaL.B., która, jak zeznała „przebywała zF. Z.w obozie koncentracyjnym wB., gdzie ta w marcu 1944 r. zmarła”.
Nie zachował się protokół przesłuchania świadkaH. S., które ten złożył 11 listopada 1946 r. przed Sądem Grodzkim wT.w sprawie A.II Cps 331/46, jak i akta Zg 21/46 z protokołami zeznań tego świadka i świadkaL.B..
Sąd Grodzki wA., w postanowieniu z dnia 20 maja 1947 r., wydanym w sprawie do sygnatury akt A 1187/46, stwierdził, że spadek poF. Z.nabyła w całości jej siostraL.zeS.S.(późniejL.). SpadkobiercamiL.S.są natomiast uczestnicyJ. M.iA. S. (3)w częściach równych, a to na mocy postanowienia SR w Bielsku-B.z 28 maja 2001 r. (I Ns 768/2001)
Jak dalej ustalił Sąd Rejonowy opierając się na zapisach w „Księdze Pamiątkowej byłych gmin żydowskichW.,A.,K.iM.” autorstwaD. J.: „Dr.A. Z. (1)został zastrzelony razem z żoną w czasie akcji hitlerowskiej wT.w r. 1943, a dzieci wysiedlono zA.do obozu zagłady” (str. 162). Publikacja nie powołuje żadnych źródeł tej informacji. Natomiast w dopisku do pismaCechu (...)wA.z dnia 9 marca 2004 r.J. P.napisał, że po wybuchy wojny „doktoraA. Z. (1)umieścili w getcie”, a rodzice autora dopisku nieśli rodzinie doktora pomoc żywnościową, zaś „kiedy hitlerowcy likwidowali getto a jego mieszkańców wywieźli, pomoc rodzinie doktora się urwała”.
Sad Rejonowy poddał także analizie pismoE. B.z listopada 2007 r., którego rodzice mieszkający wM.byli zaprzyjaźnieni zA. Z. (1)i jego rodziną.A. Z. (1)był lekarzem rodzinnymB.. Jak osoba ta stwierdziła po wybuchu wojnyA.iF. Z.zostali wywiezieni do Trzeciej Rzeszy na roboty, zaś ich dzieciD.iR.pozostali wA.pod opieką babki.D., czasem z bratem, regularnie w latach 1939-1942, odwiedzała rodzinęB.wM., przywożąc biżuterię na sprzedaż i otrzymując od nich jedzenie. Ostatnia ich wizyta miała miejsce wiosną 1942 r.. W maju lub czerwcu 1942 mieli zostać wywiezieni doA..
W toku prowadzonego dochodzenia sądowego uzyskano informację z Centralnej Bazy Danych OsobowychO.S.prowadzonej przezinstytut (...). Znajdują się tam kartyA. Z. (1)(T.) iF. Z.(Z.iT.). Brak w nich informacji o dacie ich śmierci, natomiast w rubryce miejsce śmierci figurują „T.,K., Polska”. Rejestracja tych osób miała miejsce 29 października 1955 r. na podstawie oświadczenia osoby o nazwiskuR. S.. Z informacji(...)Państwowego wO.wynika, że w posiadanych przez muzeum dokumentach nie odnaleziono żadnych informacji dotyczących członków rodzinyZ.. Dokumentacja muzeum jest jednak tylko częściowa, gdyż władze obozu większość akt osobowych zniszczyły, zachowało się jedynie około 10-20 % dokumentów obozu. Zorganizowana i masowa akcja eksterminacji ludności żydowskiej w obozieA.rozpoczęła się w kwietniu 1942 r. W okresie kwiecień-lipiec 1942 r. nie było selekcji więźniów w obozie, gdyż przejeżdżające transporty miały już grupy wyselekcjonowanych osób przeznaczonych do zagłady. Selekcja w obozie odbywała się dopiero od lipca 1942 r. i trwała do jesieni 1944 r.  W archiwum obozu nie ma dokumentów dotyczących transportuŻ..  Zdarzało się, że dzieci żydowskie w wieku zbliżonym doD.iR.były uznawane za zdolne do pracy i bywały przyjmowane do obozu, a nie kierowane do natychmiastowej zagłady. Getto żydowskie wA.istniało od 26 września 1941 r. do 2 listopada 1943 r.. Z getta tego Żydzi wywożeni byli sukcesywnie do obozuA., ale też do innych obozów oraz do pracy na terenie Niemiec lub Czech. Największa wywózka miała miejsce 15 kwietnia 1942 r. Jeszcze na miesiąc przed całkowitą likwidacja getta przebywało w nim około 30 osób, w tym jedna kilkunastoletnia dziewczynka –R. L.. Nie istnieje wykaz osób obecnych w getcie, ani osób wywożonych do obozów i pracy przymusowej.
Sąd Rejonowy dysponował także pisemną relacjąE. R.z 17 czerwca 1947 r., tej samej osoby, która zeznawała jako świadek w sprawach Zg 22/46 i Zg 35/46. Jeszcze w lipcu 1943 r. w getcie wW.przebywało około 100 dziewcząt. Poza getto mogły wychodzić tylko osoby posiadające przepustkę. Natomiast jeszcze inną wersję tych tragicznych zdarzeń przedstawił właściciel prywatnego muzeum historyczno-etnograficznego wA.E.S..A.iF. Z.we wrześniu 1939 r. mieli wyjechać doK., a stamtąd doT..A.miał być zastrzelony wT.1 listopada 1942 r., zaśF.kilka dni później. Tę ostatnia wiedzę świadek posiada z relacjiL. M..
Sąd Rejonowy przeprowadził również dochodzenie sądowe dla weryfikacji prawdziwości relacji świadkaL.B..(...)wG.-R.poinformowało, że nazwiskaF. Z.iL.B.nie figurują w odtwarzanej kartotece więźniów tego obozu, którego podobozem byłaB.(AL (...)). To samo muzeum, w piśmie z dnia 30 maja 2007 r., poinformowało, że nie zachowała się pełna, kompletna i oryginalna dokumentacja dotycząca więźniów tego obozu i muzeum nie posiada w swoich zbiorach informacji o wszystkich więźniach obozu i zdarzyć się może, że niektórzy więźniowie obozu pozostają poza odtworzoną kartoteką. Natomiast z pisma(...)wB.z 16 marca 2007 r. wynika, że osoba o nazwiskuL. B., żonaO.B., przeżyła wojnę na terytorium ZSRR, gdzie 20 grudnia 1941 r. urodziła synaZ.. W Komitecie Żydowskim wB.zarejestrowała się ona 6 maja 1946 r., a w karcie informacyjnej nr(...)podała, że wojnę przetrwała w ZSRR. W dokumentach tychL. B.podała, żeurodziła się (...)wL.. W tym samym dniu w Komitecie zarejestrowali się mążL.B.O.oraz ich dzieciR.,B.,A.iZ., także jako sposób przetrwania podając „ZSRR”. W dniu 20 kwietnia 1949 r.L. B.wypełniła kwestionariusz paszportowy podając w nim, że przebywała za granicą (w ZSRR) w „(...)”, że jest mężatką, że ma synaZ.urodzonego w (...)r. oraz żeurodziła się (...)wL.. Zgodnie z odpisem skróconym aktu urodzeniaZ. B., synL.iO.B.,urodził się (...)wI.w ZSRR. Taka też data jego urodzenia figuruje w jego kwestionariuszu paszportowym. W karcie ewidencyjnej repatriantaO.B.z 1 czerwca 1946 r. wynika, że 3 maja 1946 r. wrócił on z Rosji. W rubryce przeznaczonej na informacje o osobach wracających do kraju wraz z nim nie ma żadnych wpisów. DzieciL.B., w tymZ., opuściły na stałe Izrael w latach 1953-1963.
Sąd I Instancji oceniając zgromadzony materiał dowodowy podkreślił, iż fakty historyczne, a do takich wiele z przedłożonych dokumentów się odwołuje, jako fakty powszechnie znane, nie wymagają dowodu – jednakże w niniejszej sprawie należy zaprezentować wszystkie dokumenty i relacje, nawet te o charakterze tylko ogólnohistorycznym, po to aby odtworzyć całościowy obraz materiałów (faktów, relacji, nieraz tylko domysłów), na podstawie których strony dążyły do zmiany zakwestionowanych postanowień Sądu Grodzkiego wA.. Tylko równoczesne ich zaprezentowanie i wzajemne skonfrontowanie oraz porównanie z materiałami, które dowodami są (zeznania świadków, dokumenty) pozwolić bowiem mogło w ocenie tego sądu na analizę, czy materiał, jakim dysponował sąd, wykazywał (stanowił dowody) śmierćF.,D.iR. Z. (1)w datach, jakich domagali się wnioskodawcy.
Dalej Sąd Rejonowy wskazał, iż w całości obdarzył wiarą zeznania świadkaE. S.w zakresie, w jakim przedstawił on historię(...)getta i ogólnie(...)Ż., gdyż jest on, jako prowadzący prywatne muzeum historyczno-etnograficzne i pasjonat w tym względzie, osobą posiadającą na ten temat bardzo bogatą oraz niewątpliwie sprawdzoną i gruntowną wiedzę. Podobnie przedstawia się jego wiedza na temat członków rodzinyA. Z. (1). Nie sposób było jednak na podstawie jego zeznań poczynić jakiekolwiek wiążące ustalenia co do okoliczności, a tym bardziej dat śmierciF.,D.iR. Z. (1). Co doD.iR.powiedział on wprost, że ich losów nie zna, zaś co doF.zeznał, że wie tylko tyle co usłyszał odL. M.. Jeżeli więc jego własne studia i zapewne bogate materiały, którymi dysponuje, nie pozwoliły mu na odtworzenie dokładnych losów wojennych tych osób, to jego wiedza w kluczowych dla sprawy zagadnieniach była bezużyteczna, gdyż on po prostu nie wie kiedyF.,D.iR. Z. (1)zmarli.
Podobnie ocenił zeznania świadkaP. S. (1), historyka i wieloletniego pracownika muzeum wO..
Sąd Rejonowy w całości (nie licząc mało istotnych informacji na temat przedwojennych związków rodzinB.iZ.) odmówił wiary zeznaniom świadkaE. B., gdyż w ocenie sądu pozostają w sprzeczności z twierdzeniami tego świadka zawartymi w jego piśmie z listopada 2007 r., sprzeczności uniemożliwiającej datowanie zgonuD.iR., a także wydają się być sprzeczne z zasadami powszechnej wiedzy historycznej i doświadczenia życiowego o losach i prawach (a właściwie ich braku)Ż.(zwłaszcza mieszkańców gett) w okresie II wojny światowej. Z kolei informacja o roku śmierciA.iF. Z., która występuje tylko w zeznaniach tego świadka, jest pochodzącą od innych osób i nie pokrywa się ani z datą z postanowienia z 5 grudnia 1946 r. ani z postanowienia z 22 lutego 1947 r., gdyż mówi o roku 1943, a nie jak w orzeczeniach 1942 lub 1944. W piśmie tego świadka zawarta jest informacja, żeD.iR. Z. (1)zostali „przetransportowani doA.” w maju lub czerwcu 1942 r., zaś w zeznaniach jest mowa nie o przetransportowaniu doA.(posiadaniu takiej wiedzy świadek wprost zaprzeczył ), tylko o wywiezieniu przez Niemców zA.(w nieznanym świadkowi kierunku). Z kolei nieprawdopodobne wydają się być relacje świadka o częstych, bo około dziesięciokrotnych, wizytachD.iR.w czasie wojny w domu rodziców świadka. Abstrahując już nawet od tego, że rodzice świadka mieli ścisłe (zawodowe) kontakty z Niemcami i po prostu mogli i powinni się bać kontaktów z osobami narodowości żydowskiej, a ich dom znajdował się na terenie zarządzanej i pilnowanej przez Niemców fabryki, to opuszczanie getta (założonego 26 września 1941 r.) i podróżowanie (niezależnie czy koleją, czy furmanką, czy nawet pieszo) było wówczas pod karą śmierci zakazane, a sama podróż na trasie liczącej od 32,6 km-43,9 km dla dzieci których wygląd (zapewne poniszczone i brudne ubrania, naszyta gwiazdaD.) zdradzał pochodzenie, była po prostu, jak zeznał świadekP. S. (2), „skrajnie nieprawdopodobna”. Zakaz opuszczania getta, powszechnie dziś przecież znany, potwierdził także świadekJ. P.(potwierdzenie tego znajduje się też w zapiskachE. R.z 17 czerwca 1947 r.). Zeznania świadka, nawet gdyby dać im wiarę, są zbyt ogólnikowe, by w oparciu o nie ustalić kluczowe dla sprawy daty śmierci, gdyż świadek wprost zeznał: „nie znam dokładnej daty śmierci członków rodzinyZ.”.
W ocenie Sądu Rejonowego nieprzydatne, w zakresie istotnym dla przedmiotu postępowania, okazały się być zeznania świadkaJ. P.. Po pierwsze dlatego, że nie posiadał on żadnej wiedzy na temat śmierciD.iR. Z. (2). Po drugie dlatego, że jego wiedza na temat okoliczności śmierciA.iF. Z.pochodzi od innej, bliżej nie zidentyfikowanej osoby (jakiegoś „kolejarza zT.”). Po trzecie jego wersja na temat ich śmierci jest całkowicie odosobniona spośród wszystkich relacji na ten temat: tylko on twierdzi, żeF.zginęła przedA.. Także tylko on zeznał, żeA.iF.przebywali w(...)getcie i to aż do jego likwidacji, choć we wszystkich innych wersjach ich losów, w getcie tym oni nie przebywali, gdyż zaraz po wybuchu wojny zA.wyjechali i już do niego nie wrócili.
Sąd Rejonowy nie oparł się na zeznaniachL. M., albowiem w dalszej części postępowania stał się on jego uczestnikiem. Sąd I Instancji oddalił wnioski dowodowe o przesłuchanie świadkówM. M.iP.M., gdyżM. M.była przez całe postępowanie pełnomocnikiem jednego z uczestników i jej wiedza musi być tożsama z wiedząCechu (...)wA., zaśP.M.jest synemL. M., którego wiedza musi być zbieżna z wiedzą wnioskowanego świadka.
Sąd pominął dowód z przesłuchania stron, gdyż strony tego postępowania albo nie były uczestnikami wydarzeń z lat 40 tych XX wieku i wiedzę na temat istotny dla sprawy czerpały z dokumentów lub przekazów historycznych, albo, jak w przypadkuL. M.iJ. M., posiadały wiedzę jedynie pośrednią, dalece niedoskonałą i co ważne znaną sądowi i także ocenioną.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sad I Instancji zważył, iż wnioski nie zasługiwały na uwzględnienie w świetleart. 539 k.p.c.i następnych.
Rozpoczynając swe zważenia odniósł się do kwestii formalnych podnoszonych przez uczestników. Wskazał, że wszystkie kwestionowane postępowania były sprawami nie o uznanie za zmarłego, lecz o stwierdzenie zgonu. W postanowieniu z 5 grudnia 1946 r. Zg 21/46 sądexpressis verbisposługuje się terminem „o stwierdzenie zgonu”, po wtóre we wszystkich tych postanowieniach sąd wyraźnie i jednoznacznie powołuje się na przepisy rozdziału II dekretu z dnia 26 sierpnia 1945 r. w sprawie postępowania o uznanie za zmarłego i stwierdzenie zgonu (Dz.U. Nr 40, poz. 226), w którym to rozdziale omówione były przesłanki i tryb procedowania w sprawie o stwierdzenie zgonu (uznanie za zmarłego uregulowane było w przepisach rozdziału I dekretu), po trzecie wreszcie w toku tych postępowań członkowie rodzinyZ.nie byli uznawani za zaginionych, lecz ich śmierć dla wszystkich była niewątpliwa, co stanowiło przesłankę właśnie stwierdzenia zgonu.
Takie ustalenie powoduje konieczność przyjęcia, że ewentualne oznaczenie innej niż przyjęta w zaskarżonych postanowieniach daty śmierci wymienionych tam osób, może nastąpić tylko i wyłącznie w trybie przywołanych na wstępie przepisówart. 539-543. Tym samym wyklucza to zastosowanie przepisów o wznowieniu postępowania oraz w trybie sprostowania aktów stanu cywilnego. Wykładnia przepisuart. 539 k.p.c.nakazuje przyjęcie, że droga sądowa do zmiany oznaczonej w postanowieniu o stwierdzeniu zgonu daty śmierci jest dopuszczalna i odbywa się to w trybie właśnie przepisówart. 539 i nast. k.p.c.Podobne stanowisko reprezentowane jest w literaturze tematu.
Odnosząc się do meritum sprawy Sąd Rejonowy podniósł, iż w obrocie prawnym funkcjonują tylko 3 postanowienia o stwierdzeniu zgonu:F. Z.(z 22 lutego 1947 r.) orazD.iR. Z. (1)(oba z 5 grudnia 1946 r.). Wydanie przez Sąd Grodzki wA.postanowienia z dnia 22 lutego 1947 r. zmieniającego wcześniejsze orzeczenie w tym samym przedmiocie, wydane 5 grudnia 1946 r., spowodowało nie zawieszenie tego ostatniego, ale jego całkowite unicestwienie. Dlatego też samo tylko uchylenie postanowienia z 22 lutego nie może przywrócić do prawnego życia postanowienia z 5 grudnia. W konsekwencji samo tylko ustalenie, że postanowienie z 22 lutego, z takich czy innych powodów, nie odpowiada prawdzie i nie ustala prawidłowo daty śmierciF. Z., nie daje powodu do automatycznego i bezkrytycznego przyjęcia za moment jej śmierci daty wskazanej w orzeczeniu z 5 grudnia 1946 r., ta data musi zostać udowodniona. Poprzednie postanowienie automatycznie nie odzyskuje bytu, a więc nie uzyskuje przymiotu dokumentu o cechach i znaczeniu dokumentu urzędowego, ze wszystkimi tego konsekwencjami, w tym w zakresie postępowania dowodowego i dowodowej mocy takich dokumentów.
Następnie Sąd Rejonowy wyjaśnił sposób wykładni przepisów zart. 539 i 542 zd. 2 k.p.c., kluczowych dla sprawy, a posługujących się pojęciami dowodu i udowodnienia. Zdaniem tego Sądu tylko przeprowadzenie dowodu, w efekcie udowodnienie innej daty śmierci niż prawomocnie oznaczona, daje podstawę do uchylenia dotychczasowego postanowienia i ustalenia nowej, udowodnionej daty śmierci. Konieczne zatem było nie dowiedzenie, żeF.,D.iR.nie umarli w datach z przywołanych orzeczeń, ale udowodnienie, że zmarli w innej chwili. Nie wystarczające było tylko poddanie w wątpliwość dat już ustalonych, czy też uprawdopodobnienie innych.
Odnośnie daty śmierciF. Z., Sąd I Instancji wskazał, iż postanowieniem z 22 lutego 1947 r. została ona ustalona na najpóźniej 31 marca 1944 r. Ustalenie to zostało poczynione na podstawie zeznań świadkaL.B., która zeznała, że „przebywała zF. Z.w obozie koncentracyjnym wB., gdzie ta w marcu 1944 r. zmarła”. Do obalenia tego orzeczenia koniecznym było w ocenie Sądu I Instancji : po pierwsze dowiedzenie, żeF. Z.nie zmarła w tej dacie oraz po drugie wykazanie, że zmarła w innej, a jak twierdził wnioskodawca najpóźniej 1 stycznia 1943 r. Sąd Rejonowy podkreślił, iż faktem jest, że szereg przedstawionych w sprawie dokumentów poddaje w wątpliwość to, że świadekL. B.przebywała w obozie wB.w 1944 r., a przez to nie mogła tam spotkaćF. Z.i nie mogła być, wbrew zeznaniom, świadkiem jej śmierci tam i wtedy. Wszystkie te dokumenty można według Sądu Rejonowego jednak stosunkowo łatwo poddać istotnej krytyce. Żaden z tych dokumentów, zważywszy ich dokładną treść, mimo wszystko nie wyklucza, byL. B.była jednak więźniemAL (...). Pismo(...)wB.z 16 marca 2007 r. samo w sobie nie jest żadnym dokumentem źródłowym, a jedynie zawiera kompilację wiedzy Komitetu pochodzącej z innych źródeł. W szczegółowym uzasadnieniu postanowienia Sąd Rejonowy poddał krytycznej analizie zebrane dokumenty. Sąd I Instancji podkreślił, iż materiał dowodowy bardziej zmierzał do zdyskredytowania świadkaL.B., niż udowodnienia rzeczywistej daty śmierciF. Z.. Także szczegółowej ocenie poddano osobowe zródła dowodowe. Opisując zeznaniaL. M., który podał, żeF.została zamordowana wO.zaraz po przywiezieniu jej tam, bo „wówczas wszystkie transporty z Żydami trafiały natychmiast do zagazowania” sąd doszedł do przekonania ,że ta wiedzaL. M.jest stereotypowa, a twierdzenia nieprawdziwe. ŚwiadekP. S. (2), historyk i wieloletni pracownik(...), niewątpliwie specjalista w tej dziedzinie, określił, że tylko w okresie kwiecień-lipiec 1942 r. nie było selekcji więźniów w obozie, gdyż przejeżdżające transporty miały już grupy wyselekcjonowanych osób przeznaczonych do zagłady, ale od lipca 1942 r. (a więc też jesienią 1942 r.) miała już miejsce selekcja na rampie i osoby zdolne do pracy mogły zostać zachowane przy życiu.F. Z.mogła więc, jeżeli istotnie trafiła zT.doO., mogła zostać skierowana do pracy. Nie jest wcale niemożliwe w tej sytuacji przeniesienie do obozu wB.tym bardziej, że dane historyczne (strony często się na nie powoływały, jako dowody w sprawie) takiego przebiegu wypadków nie wykluczają. Sąd Rejonowy przedstawiają tło historyczne odwołał się do informacji ze strony internetowej(...)Okręgowego wT.T.podano, że likwidacja getta w tym mieście miała miejsce dopiero 2 września 1943 r., a ostatni transport, tzw. grupy oczyszczającej, wyjechał dopiero 9 lutego 1944 r.. Żydów z tego getta przewieziono doO.(ok. 8.000 osób) i doP.(ok. 3.000 osób). Nie jest więc wykluczone, żeF.była wT.aż do likwidacji getta i została wywieziona z niego nie doA.ale doP.. Jest to o tyle prawdopodobne, że według www.wikimapia.org (te same informacje są też na stronie www.dws-xip.pl) w części poświęconej KLP.„we wrześniu 1943 przywieziono transport, składający się

    głównie z kobiet, po likwidacji getta wT.
”, zaś „od 1944 r. prawie codziennie odchodziły zP.transporty więźniów doA.,

G.-R.
,M.,F.i innych miejsc”. Konkludując Sąd Rejonowy stwierdził, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na przyjęcie, że została udowodniona inna, choćby tylko bardziej prawdopodobna, chwila jej śmierci niż ta z postanowienia z 22 lutego 1947 r., jednoczsnie data ta, w świetle materiałów, którymi sąd dysponował jest równie prawdopodobna jak każda inna prezentowana przez strony w postępowaniu. Sąd Rejonowy zwrócił także uwagę, iż niezależnie od wiarygodności świadkówE. B., czyJ. P., albo od twierdzeńL. M., nie sposób za równie wiarygodne i „ważone na tej samej wadze” traktować zeznania złożone „na gorąco”, w 1946 r., w okolicznościach braku jakiegokolwiek sporu o datę tych śmierci i zainteresowaniaE. R.majątkiemZ.i zeznania złożone ponad 60 lat później i to w warunkach sądowego konfliktu o te daty. W przypadkuD.iR. Z. (1)Sąd Rejonowy również uznał, że zaproponowane materiały dowodowe nie dowodzą innej niż ustalona na sierpień 1943 r. daty ich śmierci.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawieart. 520 § 1 k.p.c., przy czym koszt (1736,26 zł) wyłożonych tymczasowo przez Skarb Państwa wydatków na tłumaczenia rozłożył po połowie miedzy wnioskodawców.
Apelacje od powyższego orzeczenia wywiedli GminaA., Skarb Państwa reprezentowany przez Starostę(...)oraz Prokuratorie Generalną.
Apelujący Skarb Państwa reprezentowany przez Prokuratorię Generalną zaskarżył w części postanowienie w zakresie rozstrzygnięcia co do wniosku o uchylenie postanowienia Sądu Grodzkiego wA.z dnia 22 lutego 1947 r. sygn. akt Zg 21/46 i ustalenie, żeF. Z.zmarła z końcem jesieni 1942 nie przeżywając dnia 1 stycznia 1943 r. oraz wniosku o zasądzenie kosztów postępowania na rzecz Skarbu Państwa - Starosty(...)oraz w pkt II - w zakresie rozstrzygnięcia nakazującego pobrać od wnioskodawcy na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Wadowicach kwotę 868,13 zł tytułem wydatków postępowania.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie:
-art. 539 k.p.c.w zw. zart. 523 k.p.c.poprzez jego niewłaściwe zastosowanie,
-art. 542 k.p.c.poprzez jego niewłaściwe zastosowanie;
-art. 233 k.p.c.w zw. zart. 13 § 2 k.p.c.poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny materiału dowodowego w zakresie wskazanym w uzasadnieniu apelacji;
-art. 244 §1 k.p.c.w zw. zart. 13 § 2 k.p.c.poprzez jego niezastosowanie.
Przy tak postawionych zarzutach wniesiono o zmianę postanowienia w zaskarżonej części poprzez uchylenie postanowienia Sądu Grodzkiego wA.z dnia 22 lutego 1947 r. sygn. akt Zg 21/46 i ustalenie, żeF. Z.zmarła z końcem jesieni 1942 nie przeżywając dnia 1 stycznia 1943 r. oraz zasądzenie od uczestników niebędących osobami prawnymi na rzecz wnioskodawcy kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego; ewentualnie uchylenie postanowienia w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania – w obu przypadkach za przyznaniem kosztów postępowania od uczestników niebędących osobami prawnymi.
W uzasadnieniu apelacji podniesiono, iż jak wynika z treściart. 539 k.p.c.dowód, że śmieć osoby uznanej za zmarła albo której zgon został stwierdzony, nastąpiła w innej chwili niż chwila oznaczona w orzeczeniu, odnosi się do obu rodzaju postanowień, tj. dotyczących uznania za zmarłą i stwierdzenia zgonu. Korekta orzeczeń dokonywana na podstawieart. 539 i n. k.p.c.może polegać m.in. zmianie (a więc częściowym uchyleniu) postanowienia o uznaniu za zmarłego lub o stwierdzeniu zgonu w razie ustalenia innej chwili śmierci od przyjętej poprzednio w tych postanowieniach. Konieczne zatem według apelującego staje się odniesienie doart. 542 zd. 2 k.p.c., który stanowił podstawę rozstrzygnięcia Sądu I instancji. Przepis ten nie odnosi się do postanowienia o stwierdzenie zgonu, zatem nie mógł stanowić podstawy rozstrzygnięcia. Jednakże wobec tego, iż ustawodawca wart. 539 k.p.c.dopuścił możliwość wykazania także tego, iż śmierć osoby uznanej za zmarłą nastąpiła w innej chwili niż stwierdzona w postanowieniu o stwierdzenie zgonu, podstawę orzekania przez Sąd powinien stanowićart. 539 k.p.c.w zw. zart. 523 k.p.c.Wówczas też zmianie ulega zakres dowodzenia koniecznych przesłanek dla uwzględnienia wniosku. Przepisart. 539 k.p.c.warunkuje zmianę (a więc częściowe uchylenie) postanowienia o stwierdzeniu zgonu w razie ustalenia, że śmierć tej osoby nastąpiła w innej chwili niż przyjęto poprzednio w postanowieniu. Analiza treści tego przepisu nie daje podstaw do przyjęcia, iż wnioskodawca powinien udowodnić w jakiej dacie nastąpiła śmierć danej osoby, w odróżnieniu do zapisuart. 542 zd. 2 k.p.c.Przy uwzględnieniu powyższych okoliczności przepisart. 542 k.p.c.nie ma zastosowania.
Apelujący z ostrożności procesowej podniósł, iż niewłaściwe zastosowanieart. 542 zd. 2 k.p.c.polega na przyjęciu, że nie został spełniony wymóg udowodnienia innej daty chwili śmierciF. Z.niż stwierdzona w postanowieniu Sądu Grodzkiego wA.z dnia 22 lutego 1947 r. Wnioskodawca domaga się uchylenia postanowienia Sądu Grodzkiego wA.z dnia 22 lutego 1947 r. o zmianie postanowienia o stwierdzenie zgonuF. Z.sygn. akt: Zg 21/46 twierdzenia, żeF. Z.zmarła z końcem jesieni 1942 r. nie przeżywając dnia 1 stycznia 43 r., czyli faktycznie zmiany postanowienia poprzez stwierdzenie zgonuF. Z.w dacie pierwotnie (przed zmianą dokonaną postanowieniem z dnia 22 lutego 1947 r.) ustalonej w stanowieniu Sądu Grodzkiego wA.z dnia 5 grudnia 1946 r. sygn. akt Zg 21/46. Okoliczność ta ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, albowiem wobec podważenia zeznań świadkaL.B., w oparciu o które nastąpiła zmiana postanowienia z dnia 5 grudnia 1946r., uznać należy, iż stwierdzenie daty zgonu - a tym samym udowodnienie śmierci wymaganej przepisemart. 542 k.c.- nastąpiło w postanowieniu pierwotnie wydanym w tej sprawie, tj. ustanowieniu z dnia 5 grudnia 1946 r.
Sąd I instancji w ocenie materiału dowodowego pominął jako dowód w sprawie postanowienie Sądu Rejonowego w Andrychowie z dnia 5 grudnia 1946 r. Zg 21/46 jako dokumentu urzędowego, stwierdzającego datę zgonuF. Z.na koniec jesieni 1942 r. najpóźniej z dniem 1 stycznia 943 r. Powyższe postanowienie - nawet wobec jego późniejszej zmiany - podlega ocenie jako dokument urzędowy w ramachart. 244 §1 k.p.c.w zw. zart. 13 §2 k.p.c.Zmiana postanowienia nastąpiła wskutek jedynie zeznań świadkaL.B., która zeznała, że „przebywała zF.w obozie koncentracyjnym wB., gdzie ta w marcu 1944 r. zmarła”. Był to jedyny środek dowodowy, na podstawie którego dokonano zmiany daty śmierciF. Z.. Z przedłożonych dokumentów zdaniem apelującego wynika jednoznacznie, iżL. B.w okresie wojny przebywała w ZSRR. Analiza materiału dowodowego dokonana w tym zakresie przez Sąd odbiega od treści tych dokumentów przy stwarzaniu szeregu sugestii nie pozostających z nimi w związku.  Nie można się w ocenie apelującego również zgodzić z twierdzeniem Sądu I instancji o niewykazaniu w niniejszym ustępowaniu, żeF. Z.zmarła z końcem jesieni 1942 r., nie przeżywając dnia 1 stycznia 943 r. Stwierdzenie zgonu na w/w datę nastąpiło postanowieniem Sąd Rejonowego w Andrychowie z nia 5 grudnia 1946 r., które to postanowienie jako dokument urzędowy stanowi dowód tego co ostało w nich zaświadczone. Skarżący zwrócił uwagę, że postępowanie o stwierdzenie zgonuF. Z.zostało wszczęte na wniosekL.S., która w sytuacji takiej oczywistej wadliwości przedmiotowego postępowania z pewnością wniosłaby od niego środek odwoławczy, zwłaszcza, że również 5 grudnia 1946 r. zostały wydane w postępowaniach wszczętych również na jej wniosek postanowienia stwierdzające zgonyD.iR. Z. (1).
Wadliwym jest także kwestionowanie przez Sąd Rejonowy wiarygodności wyciągu z Centralnej Bazy Danych OsobowychO.S., prowadzonej przezinstytut (...), z oświadczeniemR. S.o miejscu śmierciA.iF. Z.. Z dokumentu tego wynika, iżR. S.jest kuzynką państwaZ., a jako najbliższa rodzina niewątpliwie posiadała stosowne informacje. Sąd I Instancji był również niekonsekwentny czyniąc ustalenia w oparciu o informacje przekazaneL. M.przez bliżej kreślonego „informatora”, odmawiając jednak wiarygodności oświadczeniuR. S.. NaT.jako miejsce śmierciA.iF. Z.wskazuje także „Księga Pamiątkowa byłych gmin żydowskichW.,A.,K.iM.”.
Wnioskodawca zakwestionował także ustalenie Sądu I instancji, iż obóz koncentracyjny wB.powstał w 1941 r. jako dokonane na podstawie publikacji internetowej. Przedłożone opracowanie historyczne „Filie obozu koncentracyjnegoG.-R.informator” wydanego w 2008 r. potwierdza, iż obóz wB.powstał w połowie 1944 r. i wrześniu 1944 r.
Apelacja Skarbu Państwa – Starosty(...)co do zasady podzielała zakres, zarzuty i wnioski apelacji Prokuratorii Generalnej, przy czym nie zażądała kosztów postępowania odwoławczego. Dodatkowo podkreślono, że stosownie do postanowieńart. 539 k.p.c., wbrew stanowisku Sądu I instancji regulacja ta jako przesłankę uchylenia postanowienia o stwierdzeniu zgonu formułuje wymóg udowodnienia, iż śmierć nie nastąpiła w chwili oznaczonej w kwestionowanym orzeczeniu, bez konieczności przeprowadzenia dowodu w jakiej konkretnie chwili doszło do zgonu. Fakty negatywne mogą być dowodzone za pomocą dowodów faktów pozytywnych przeciwnych, których istnienie wyłącza twierdzoną okoliczność negatywną. Nadto wykładniaartykułu 539 k.p.c.znajduje uzasadnienie w regulacjiart. 538 § 2 k.p.c., który stanowi, że jeżeli dokładne ustalenie chwili śmierci nie jest możliwe, przyjmuje się chwilę najbardziej prawdopodobną. Zgodnie zaś zart. 243 k.p.c.zachowanie szczegółowych przepisów o postępowaniu dowodowym nie jest konieczne, ilekroć ustawa przewiduje uprawdopodobnienie zamiast dowodu. Wiarygodność świadkaL.B.sam Sąd Rejonowy poddał w wątpliwość. Natomiast ciąg zdarzeń przedstawionych przez Sąd I Instancji, które miały doprowadzićF. Z.do obozu wB., gdzie miała umrzeć w marcu 1944 r., jest nazbyt hipotetyczny, niepewny, aby w oparciu o niego można było formułować powołane wyżej stanowisko. Końcowo podniesiono, iż nawet jeżeliby jednak uznać, że w niniejszym postępowaniu nie udowodniono, żeF. Z.zmarła z końcem jesieni 1942 r. przeżywając dnia 1 stycznia 1943 r. to niewątpliwie jest to najbardziej prawdopodobny czas zgonu tej osoby.
Apelująca GminaA.zaskarżyła orzeczenie Sądu I Instancji w części, w zakresie rozstrzygnięcia co do wniosku o uchylenie postanowienia Sądu Grodzkiego wA.z dnia 22 lutego 1947 r. sygn. akt Zg 21/46 i ustalenie, żeF. Z.zmarła z końcem jesieni 1942 nie przeżywając dnia 1 stycznia 1943 r.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono:
1) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego postanowienia polegający na przyjęciu, iżF. Z.zmarła w marcu 1944 r. wB., podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, iż powyższa data śmierciF. Z., ustalona na podstawie zeznań świadkaL.B., jest nieprawdopodobna z uwagi na fakt, iż świadek ta w czasie wojny nie przebywała w obozie wB.i nie mogła widzieć śmierciF. Z.,
2) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego postanowienia polegający na przyjęciu, iż nie została udowodniona śmierćF. Z.jesienią 1942 r. wT., podczas gdy na taką datę jej śmierci wskazuje całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności wynika ona jednoznacznie z treści postanowienia Sądu Grodzkiego wA.z dnia 5 grudnia 1946 r., wydanego w sprawie Zg 21/46;
3) przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i dokonanie oceny dowolnej poprzez uznanie za nieudowodniony faktu, iżL. B.w 1944 roku nie przebywała w obozie wB.a tym samym nie mogła być świadkiem śmierciF. Z.w tym miejscu w marcu 1944 roku, podczas gdy fakt ten niezbicie wynika z dokumentów w postaci pisma(...)wB.z 16 marca 2007 r., odpisu skróconego aktu urodzeniaZ. B., karty rejestracyjnejL.B.nr(...)z 6 maja 1946 r. oraz kart rejestracyjnych jej mężaO.i dzieciR.,B.,A.iZ., kwestionariusza paszportowegoL.B.z 20 kwietnia 1949 r.;
4) naruszenieart. 244 § 1 k.p.c.poprzez uznanie, iż postanowienie Sądu Grodzkiego wA.z dnia 5 grudnia 1946 r., sygn. akt Zg 21/46 nie stanowi dowodu, iż śmierćF. Z.nastąpiła wT.jesienią 1942 r.;
5) naruszenie przepisuart. 542 k.p.c.zd. drugie poprzez uznanie, iż dotyczy on również postanowienia o stwierdzeniu zgonu, podczas gdy dotyczy on wyłączenie postanowienia o uznaniu za zmarłego.
Przy tak postawionych zarzutach wniesiono o zmianę zwalczanego postanowienia w zaskarżonej części poprzez uchylenie postanowienia Sądu Grodzkiego wA.z dnia 22 lutego 1947 r. o zmianie postanowienia o stwierdzenie zgonuF. Z.w sprawie Zg 21/46 i ustalenie, że zmarła ona z końcem jesieni 1942 r. nie przeżywając dnia 1 stycznia 1943 r.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje.
Apelacje jako niezasadne podlegały oddaleniu.
Ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I Instancji, Sąd Odwoławczy w pełni aprobuje i uznaje za własne. W pełni podziela także szczegółową i trafną ocenę prawną tak ustalonego stanu faktycznego.
Wszystkie apelacje zaskarżały postanowienie w części dotyczącej okoliczności śmierciF. Z.. Zarzuty stawiane w apelacjach pozostawały także wzajemnie zbieżne.
W pierwszej kolejności należy odnieść się do postawionych zarzutów natury procesowej. Sąd Okręgowy zwraca uwagę, iż postępowania przewidziane wart. 539-543 k.p.c.pozwalają na przeprowadzenie dowodu, że osoba uznana za zmarłą albo której zgon został stwierdzony, pozostaje przy życiu lub że jej śmierć nastąpiła w innej chwili niż chwila oznaczona w orzeczeniu. Domniemanie wynikające z takiego orzeczenia zatem musi być obalane tylko w tym postępowaniu. Wynikająca zart. 539 k.p.c.możliwość zmiany orzeczenia o stwierdzeniu zgonu obliguje zainteresowanych do wykazania podstaw do takiej zmiany. Zatem bez względu na to czy mamy do czynienia z postanowieniem o stwierdzenie zgonu, czy o uznaniu za zmarłego do ich zmiany konieczne jest przeprowadzenie dowodów. Wbrew stanowisku Prokuratorii Generalnej już treśćart. 539 k.p.c.wskazuje na konieczność wykazania w toku przedmiotowego postepowania innej chwili śmierci. Natomiastart. 542 zd. 2 k.p.c.określa warunki uchylenia postanowienia o uznaniu za zmarłego. Sąd Rejonowy przytaczając te przepisy chciał zatem jedynie uwypuklić, iż koniecznym w grupie postępowań uregulowanych w oddziale 3 „uchylenie postanowień orzekających uznanie za zmarłego lub stwierdzenia zgonu” działu I „sprawy z zakresuprawa osobowego” jest wykazanie innej chwili śmierci. Sąd Okręgowy zatem nie miał wątpliwości, iż w postępowaniu tym powinna być ustalona inna chwila zgonu. Apelujący pomija również, iż zwalczane orzeczenie jest objęte domniemaniem, a z natury rzeczy domniemania obala się w drodze konkretnego postępowania dowodowego. Jak wskazał Sąd NajwyższyDo tego samego wniosku prowadzi brak wśród przepisów regulujących postępowanie o stwierdzenie zgonu szczególnych norm dowodowych, co może być rozumiane tylko w ten sposób, że w tym zakresie obowiązują ogólne zasady o dowodach. Stwierdzenie zgonu może się zatem opierać na domniemaniach faktycznych. Śmierć niewątpliwa - w rozumieniuart. 535 KPC- zachodzi więc nie tylko wtedy, gdy istnieją naoczni świadkowie zgonu, ale także wówczas, gdy okoliczności konkretnego wypadku uzasadniają pełne przekonanie o zgonie określonej osoby(Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 30 listopada 1973 r. III CRN 277/73). Podkreślić należy, iż w kontekście całego materiału – o czym będzie jeszcze mowa poniżej – nie wynika, by data określona w postanowieniu z dnia 5 grudnia 1946 była najbardziej prawdopodobna.
Kolejne zarzuty również należy uznać za chybione. Apelujący – Prokuratoria Generalna - upatruje, że zdyskredytowanie zeznańL.B.prowadzi niejako automatycznie do przyjęcia za wykazane stwierdzenia daty zgonu odpowiadającej ustalonej w postanowieniu o stwierdzeniu zgonu z dnia 5 grudnia 1946 r. Sąd Odwoławczy nie podziela tego poglądu. Tak nie jest (na co zwrócił uwagę Sąd I Instancji), iż ewentualne podważenie dowodów w następczym postanowieniu zmieniającym postanowienie o stwierdzenie zgonu powoduje automatyczny powrót do wcześniejszej daty zgonu. Wbrew temu co twierdzą apelujący Sąd Rejonowy poddał analizie moc dowodową postanowienia z dnia 5 grudnia 1946. Waga tego dokumentu została szeroko omówiona w części prawnej uzasadnienia, a ocenę ta podziela Sąd Okręgowy.
Dalszy zarzut dotyczący naruszeniaart. 233 k.p.c.w zw. zart. 13 § 2 k.p.c.i poczynienia błędnych ustaleń faktycznych również należy uznać za nietrafny. W tej mierze przypomnieć należy, iż dla uwzględnienia takiego zarzutu wymagane jest wykazanie, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem może być jedynie przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu. Podobnie też wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 16.12.2005 III CK 314/05, iż „ do naruszenia przepisuart. 233 § 1 k.p.c.mogłoby dojść tylko wówczas, gdyby skarżący wykazał uchybienie podstawowym regułom służącym ocenie wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów, tj. regułom logicznego myślenia, zasadzie doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktów”. W ocenie Sądu Okręgowego apelujący w niniejszej sprawie w żaden sposób nie podważyli toku wywodów Sąd Rejonowego. Podkreślić należy, iż budowana wersja zdarzeń przez apelujących jest jedynie alternatywna dla wersji wskazanej przez Sąd I Instancji. Zaznaczyć trzeba, iż stwierdzenie przez Sąd Rejonowy, żeskłonić się należy, żeL. B.nie była więźniemB.– wskazuje tylko na szeroką analizę przeprowadzonych dowodów i odniesienie się do stanowisk stron. Nie można bowiem tracić z pola widzenia, że przede wszystkim Sąd I Instancji wskazał, żeśmierćF.w 1944 r. wB.nie została dowodowo wykluczona i nie została udowodniona inna data śmierci.
Nie może również stanowić skutecznego zarzutu wskazanie, iżSąd w Andrychowie w 1946 r. uznał wówczas, iż zebrany w sprawie materiał daje podstawę do stwierdzenia zgonu, w przeciwnym razie Sąd oddaliłby wniosek. Poza tym odwołanie się do zeznań świadka w uzasadnieniu postanowienia z dnia 5 grudnia 1946 r. nie oznacza, że był to jedyny środek dowodowy jakim wówczas sąd dysponował.Taką konstatację można równie dobrze przyjąć do postanowienia z 1947 r. zmieniającego postanowienie z 1946 r. Zwrócić należy uwagę, iż postanowienia z 22 lutego 1947 r. zg 21/46 zostało wydane, jak to jest ujęte w komparycji tego orzeczenia, „po przeprowadzeniu dochodzeń”. Zatem w owym postępowaniu również mogły być przeprowadzone inne dowody niż zeznań świadkaL.B.. Nie można również tracić z pola widzenia, iż w obu przypadkach Sąd w Andrychowie orzekał w tym samym składzie, a zatem musiał mieć on na uwadze całokształt przeprowadzonych dowodów, które finalnie doprowadziły go do przeświadczenia, że należy zmienić dotychczasowe postanowienie. Trafnie wskazał także Sąd I Instancji, iż ponowna ocena, już niekompletnego materiału dowodowego, dokonywana po kilkudziesięciu latach jest obarczona spora ilością niepewności i ryzykiem błędnych ustaleń. Co istotne w sprawie – na co słusznie zwrócił Sąd Rejonowy – nie został przedstawiony przekonywujący dowód na to, żeF. Z.zmarła w innej dacie niż ta oznaczona w postanowieniu z dnia 22lutego 1947 r. Aktualnie ustalanie konkretnej daty na podstawie opracowań historycznych, zawierających przecież często uproszczenia, niekompletności, opinie i uogólnienia nie jest możliwe. Postępowanie sądowe dotyczy konkretnych faktów, a tych brakło wnioskodawcom dla skutecznego uwzględnienia ich wniosku. Samo dążenie do dyskredytowania świadka zeznającego w 1947 r. nie powoduje, iż dotychczasowe postanowienie jest nieprawidłowe. Podkreślić również należy, iż wskazani przez wnioskodawcę świadkowie nie potrafili określić daty śmierciF. Z..O. M.zeznający jeszcze jako świadek zeznał, iż nie wie kiedyF.zmarła (k. 684), daty tej też nie wskazałE. B.. Również zeznania świadkaE. S.nie dają podstaw do ustalenia tej daty. Co prawda wskazuje on, iż FridaZ.została zastrzelona klika dni po mężu, jednak wskazuje, iż swoją wiedze opiera na informacjach uzyskanych odL. M.– a ten jak ww. wskazano nie miał informacji w tym względzie. Z zeznań tych na pewno nie wynika, żeF. Z.zginęła wT..
Zwrócić należy także uwagę na stanowisko Sąd Najwyższy, iżSąd w takim postępowaniu weryfikuje tę podstawę wniosku - ustala, czy zmiana okoliczności istotnie nastąpiła - a następnie ocenia, czy zmiana ta uzasadnia zmianę postanowienia odmownego. Przez pojęcie „okoliczności sprawy” rozumie się okoliczności faktyczne, stan faktyczny decydujący o oddaleniu wniosku. Gdy zmiana okoliczności faktycznych nie nastąpiła lub jest ona niewystarczająca dla zmiany postanowienia odmownego - wniosek taki ulega oddaleniu.(Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z 1999-02-04, II CKN 172/98). Orzeczenie to co prawda dotyczy sytuacji żądania zmiany postanowienia oddalającego wniosek, jednakże wskazuje, iż dla zmiany konieczne jest wykazanie nowych okoliczności, a nie ponowna ocena. Oczywiście w pewnych sytuacjach zdyskredytowanie szeregu dotychczasowych dowodów może prowadzić do uwzględnienia wniosku, jednakże w niniejszej sprawie oparto się w zasadzie tylko na jednej okoliczności, to jest ponownej ocenie wiarygodności świadkaL.B.. Nie przedstawiono jednak żadnej innej okoliczności, zespołu dowodów, które dałyby asumpt do uwzględnienia wniosku. Zasadnie zatem można stwierdzić, iż wykazywane okoliczności były niewystarczające dla uwzględnienia żądania. Opieranie się w zasadzie na opiniach historycznych i niekompletnym materiale dowodowym w postaci dokumentów dotyczącychF. Z.pozwala jedynie na snucie hipotetycznych wersji wydarzeń, dowodowo jednak to nie starcza dla sądowego ustalenia faktów. Nie jest przy tym tak, jak to wskazuje apelująca GminaA., że z materiału dowodowego niezbicie wynika, iżL. B.nie przebywała wB.. Skarżąca ta sama dostrzega w tym zakresie niekompletność materiału. Wskazała bowiem na hipotetyczny sposób uzupełniania rubryk repatriantów powracających doA.(czy teżB.), starając się opisać na bliżej nieokreśloną praktykę, iż nie powielano danych powracających wspólnie osób w ich indywidualnych kartach. Skarżąca ta podała, iż „możliwe”, że tak było, podając to jako wytłumaczenie na brak ujęcia w karcieO.B.danych, że powrócił on wraz z żonąL.B.do Polski z ZSRR.
Sąd I Instancji wnikliwie rozpoznając sprawę podjął się rozważenia kontekstu historycznego, przeprowadził w tej mierze obszerne postępowania dowodowe i nie poprzestał tylko na powołaniu się na generalną skąpość materiału dowodowego. Weryfikował możliwy bieg wydarzeń, jednak rezultaty tej analizy nie doprowadziły go do ustalenia konkretnej innej daty zgonu niż ta z postanowienia z dnia 22 lutego 1947 r. W ocenie Sądu Okręgowego czynności dokonane przez Sąd I Instancji i ocena zebranego materiału dowodowego doprowadziły go do prawidłowych zważeń, iż brak jest podstaw do podważenia zwalczanego postanowienia. Argumentacja apelujących, że Sąd I Instancji w nieuzasadniony sposób sugestywnie poddawał w wątpliwość tożsamośćL.B.nie jest trafna. Świadczy bowiem o tym, iż Sąd I Instancji szeroko zanalizował tę kwestię, wskazując, iż nie jest wykluczone byF. Z.mogła trafić do obozu wB.. Nie można tracić z pola wiedzenia, iż niniejsza sprawa ze swej natury, upływu znacznego czasu , jest do pewnego stopnia oparta na pewnych hipotezach, zresztą sam apelujący kreuje własną hipotetyczną wersję. Jednakże wersja skarżącego nie obala ani ustaleń Sąd Rejonowego, ani domniemań wynikających z postanowienia z dnia 22 lutego 1947 r. Apelujący podważają wiarygodność zeznańL.B.tylko z tego powodu, iż nie mogła ona być naocznym świadkiem śmierciF., tymczasem świadek nie koniecznie musi posiadać wiedzę z własnej bezpośredniej percepcji jakiegoś zdarzenia – jednak to do oceny Sądu należy badanie wiarygodności i rzetelności takiego osobowego źródła informacji, co niewątpliwie uczynił Sąd w Andrychowie. Trafnie wskazał także Sąd I Instancji, iż sąd orzekający 5 grudnia 1946 r. oparł się na zeznaniachH. S.zarówno odnośnieF.jak iA. Z. (1), przy czym odnośnieA.w postanowieniu tym zaznaczono, iż świadek ten „widział” jego śmierć. Takich supozycji brak jest natomiast w postanowieniu zapadłym w tym samym dniu odnośnieF. Z., a nawet brak jest wskazania miejsca śmierci. Zatem niewątpliwieH. S.nie był świadkiem naocznym śmierciF., a sąd oparł sie dodatkowo na ogłoszeniu zawartym w Dzienniku ..z dnia 10 lipca 1946 r. Zatem data ta pierwotnie była tylko najbardziej prawdopodobna w tamtym czasie. Prawdopodobieństwo to zostało obalone w toku postępowania zmieniającego to postanowienie postanowieniem z dnia 22 lutego 1947 r. Te zważenia Sądu Rejonowego stanowią także, jak wcześniej wskazano, ocenę postanowienia z dnia 5 grudnia 1946 r.
W literaturze przedmiotu wskazuje się również, że stwierdzenie zgonu można stwierdzić, gdy śmierć jest niewątpliwa, a przekonanie to jest pełne wtedy, gdy prawdopodobieństwo śmierci danej osoby jest przeważające do tego stopnia, że stwierdzenie przeciwne można uznać za całkowicie bezzasadne lub prawdopodobne w stopni znikomym (tak Tadeusz Ereciński, Jacek Gudowski. Kodeks postępowania cywilnego Komentarz.). W niniejszym postępowaniu stanowisku i wersji skarżących można bez trudu przedstawić wersję przeciwną.Wskazywanie przez apelującego, że niewniesienie przezL. S.środka odwoławczego od postanowienia z dnia 5 grudnia 1946 r. przesądza o trafności tego orzeczenia jest zupełnie chybione. Postępowanie zakończone postanowieniem z dnia 22 lutego 1947 r. zostało również wszczęte w przezL. S., która także nie wniosła zwykłego środka odwoławczego od postanowienia z dnia 22 lutego 1947 r. Wynikało to bowiem z pojawienia się nowych okoliczności – tj. co najmniej pojawienia się nowego źródła informacji jakim byłaL. B.. Jak się wydaje ,w ocenie rodziny zmarłejL. B.była wiarygodnym świadkiem, skoro siostra zmarłej zdecydowała się na wszczęcie postępowania o zmianę postanowienia o stwierdzenie zgonu. Sąd Rejonowy nie przyjął również, wbrew stanowisku apelującego, że świadekH. S.nie mógł potwierdzić śmierciF. Z.. Mógł to zrobić, jednak skoro się okazało, żeF. Z.przeżyła jednak sytuację na rampie wT.w 1942 r. to jego zeznania w kontekście nowych okoliczności (zeznaniaL.B.) musiały zatem być finalnie ocenione jako mijające się z prawdą. Apelujący dąży bezpodstawniea priorido takiego wyeliminowania skutków postępowania zakończonego 22 lutego 1947 r. by nałożyć na sąd orzekający jednocześnie obowiązek wyłącznego oparcia się na materiale dowodowym zebranym w ramach postępowania zakończonego postanowieniem z dnia 5 grudnia 1946 r. Nie można jednak tego czynić tylko ze względu na ewentualną niewiarygodność zeznańL.B.. W pierwszej kolejności bowiem należy właśnie obalić dowodowo skutki wypływające z postanowienia z dnia 22 lutego 1947 r. W tym kontekście także zarzut pominięcia dokumentu, w którymR. S.określiła, że jej kuzynkaF. Z.zmarła wT.nie jest zasadny. Sąd Rejonowy trafnie wskazał, iżR. S.mogła mieć obiegową informację, iżF. Z.zginęła na dworcu kolejowym wT.i informacje te powieliła w dokumencie zgromadzonym przezinstytut (...). Nie jest również tak, iż Sąd I Instancji poczynił ustalenia w oparciu o „informatora”L. M., a jedynie wskazał, iż taka możliwość istnieje, co dowodowo oddala dojście do przekonania, iżF. Z.nie zmarła w dacie wynikającej z postanowienia z dnia 22 lutego 1947 r. Zwrócić także należy uwagę na nieprecyzyjność tego dokumentu, bo informacja z tego Instytutu raz na miejsce śmierciF.wskazuje tylkoT.(k.754) a razK.iT.( k. 114-118).
Kolejny zarzut błędnego jakoby ustalenia, że obóz wB.powstał w 1941 r. nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu Okręgowego nie ma wątpliwości, iż oficjalny obóz wB.był kontynuacją wcześniej istniejącego tam od 1941 r. podobozuS.wL.. Sąd I Instancji wskazał na źródła swych informacji, a okoliczność, iż pochodziły one ze źródła internetowego (w tym umieszczonych w Internecie dokumentach procesów norymberskich) nie jest nieprawidłowe. Sąd zweryfikował nieścisłość zawartą w powoływanej przez skarżącego publikacji „F.obozu koncentracyjnegoG.-R.informator”, który stricte operował formalną datą powstania obozuG.-R.. Skarżący nie wykazał, by informacja ta była nieprawdziwa poprzez przedłożenie konkretnego dokumentu, z którego wynikałoby, iż obóz wB.nie był prowadzony wcześniej przed włączeniem go jako fila obozuG.-R., abstrahując już od faktu, iż publikacja, na którą powołuje się apelujący jest krótkim informatorem.
Sąd I Instancji nie dopuścił się też błędu logicznego. Apelujący pomija bowiem, iż Sąd Rejonowy wskazał, że nie wykluczona dowodowo jest, iżF. Z.mogła pozostać wT., aż do likwidacji getta w tym mieście tj. do roku 1943. Z tego getta odchodziły transporty do obozu wP., skąd w 1944 r dalszy transport odbywał się m.in. doG.-R.. Powyższe zatem konkluzje prowadzą do stwierdzenia, że w niniejszej sprawie w zasadzie jest możliwe wywodzenie kilku wersji zdarzeń, które jednak nie dały podstaw do określenia innej daty chociażby prawdopodobnej daty śmierciF. Z.. Końcowo zatem stwierdzić należy, iż nie doszło do naruszenia przez Sąd I Instancji dyspozycjiart. 233 k.p.c., albowiem Sąd I instancji w sposób logiczny, wszchstronny wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia z jakich przesłanek wysnuł swe wnioski oraz na jakich dowodach się oparł, co stanowi podstawę do przyjęcia tych ustaleń przez Sąd Okręgowy za własne. Zwrócić uwagę należy, iż Sąd Rejonowy dokonał oceny mocy dowodowej poszczególnych źródeł dowodowych. Wskazał w jakim zakresie były one wiarygodne, za każdym razem zwracając na przyczynę odmowy nadania waloru wiarygodności w pozostałej części. Nadto szeroko w zważeniach prawnych dodatkowo omówił argumenty przemawiające za wysnuciem z konkretnych faktów danych wniosków. Zarzuty apelacyjne w tej mierze w zasadzie sprowadzają się do próby ustalenia własnego subiektywnego, alternatywnego obrazu zdarzeń, w sposób, który prowadziłby do uwzględnienia wniosku apelujących. Poczynione ustalenia faktyczne pozostają zatem trafne i wynikają z prawidłowo ocenionego materiału dowodowego.
Z powyższych względów apelacje podlegały oddaleniu jako niezasadne na podstawieart. 385 k.p.c.w zw. zart. 13 § 2 k.p.c.
O kosztach postępowania odwoławczego na podstawie generalnej zasady dotyczącej postępowania nieprocesowego zawartego wart. 520 § 1 k.p.c.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Krakowie
date: '2014-05-08'
department_name: II Wydział Cywilny Odwołaczy
judges:
- Grzegorz Buła
- Krzysztof Lisek
- Izabella Stawicka
legal_bases:
- art. 539 i 542 zd. 2 k.p.c.
- art. 542 k.c.
recorder: Agnieszka Zapalska
signature: II Ca 1164/13
```