You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. aktV Ca 935/12

POSTANOWIENIE
Dnia 31 maja 2012 roku

Sąd Okręgowy w Warszawie Wydział V Cywilny – Odwoławczy
w składzie:
Przewodniczący  SSO Maja Smoderek
Sędziowie:   SO Waldemar Beczek
SR (del.) Tomasz Pałdyna

Protokolant: prot. sąd. stażysta Grażyna Dwórznik

po rozpoznaniu w dniu 31 maja 2012 r. w Warszawie na rozprawie
sprawy z wnioskuM. H. (1)
z udziałemJ. H. (1)
o dział spadku poK. L.
na skutek apelacji uczestnika
od postanowienia Sądu Rejonowego w Pruszkowie z dnia 12 stycznia 2012 roku, wydanego w sprawie o sygn. akt I Ns 502/04
postanawia

I
oddalić apelację,

II
zasądzić odJ. H. (1)na rzeczM. H. (1)3 600 (trzy tysiące sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w instancji odwoławczej.

Sygn. akt V Ca 935/12

UZASADNIENIE
postanowienia z dnia 31 maja 2012 roku

W postanowieniu z dnia 12 stycznia 2012 roku Sąd Rejonowyw Pruszkowie ustalił, że w skład spadku poK. L.wchodzi stanowiąca gospodarstwo rolne nieruchomość gruntowa o pow. 4, 4502 ha, położona wB., o wartości 11 832 430 złi pożytki z tego gospodarstwa uzyskane w latach 1986-2007 w kwocie 134 201 złotych, a następnie dokonał działu spadku w ten sposób,że nieruchomość tę podzielił fizycznie między wnioskodawczynięM. H. (1)i uczestnikaJ. H. (1), ustanowiwszy przy tym służebność przechodu i przejazdu oraz zasądził od uczestnika na rzecz wnioskodawczyni 516 515 zł tytułem wyrównania udziałów oraz67 100, 50 zł z tytułu zwrotu połowy wartości pożytków uzyskanychz gospodarstwa, ustalając termin płatności na sześć miesięcy od daty uprawomocnienia się postanowienia z odsetkami za opóźnienie, pozostawiwszy uczestników przy poniesionych kosztach, polecając pobrać od nich na rzecz Skarbu Państwa nieopłacone koszty sądowe.
Sąd pierwszej instancji ustalił, że gospodarstwo rolne opisanew postanowieniu spadkodawczyniK. H.nabyła w roku 1971 będąc wówczas wdową. W roku 1972 wyszła za mąż zaJ. L. (1).Z poprzedniego związku małżeńskiego miała dwóch synówJ.iJ.. Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika,że małżonkowieL.poczynili na nabytej przez spadkodawczynię nieruchomości różne inwestycje. Posesja ta była wykorzystywana przez nich do celów rolnych, a przedmiotem działalności była produkcja sadzonek kwiatowych.J. H. (1)pozostał w gospodarstwie, gdzie pomagał małżonkomL.w prowadzonej przez nich działalności, zaśJ. H. (2)rozpoczął studia wW., gdzie zamieszkał.
Sąd ustalił też, że spadkodawczyni z mężem wydzierżawili gospodarstwo rolne wW.przyulicy (...), bowiem gospodarstwo przyulicy (...)było niewystarczające z uwagi na wielkość tamtejszej produkcji oraz zapotrzebowanie na sadzonki kwiatów. W tym czasie gospodarstwo to było nowocześnie wyposażonei przynosiło małżonkomL.ogromne dochody. Sąd odnotował przy tym, że gospodarstwem przyul. (...)zajmował sięJ., który zamieszkał tam wraz z żoną. Przedmiotem działalności tego gospodarstwa była produkcja sadzonek wykorzystywanych na potrzeby gospodarstwa prowadzonego przez małżonkówL.. Za pracę w tymgospodarstwie (...)otrzymywał miesięczne wynagrodzenie znacznie przekraczające średnie miesięczne wynagrodzenie w tym okresie.
W dniu 14 kwietnia 1981 rokuJ. H. (2)nabył od swojego majątku odrębnego nieruchomość o łącznej powierzchni 2, 31 86 ha, położoną wW.przyulicy (...). Środki finansowe na zakup tej nieruchomości miały pochodzić częściowo z zarobkówJ. L. (2), zaś z pozostałej części z pożyczki udzielonej mu przez małżonkówL..J. H. (2)– jak ustala sąd

      meriti– spłacił zaciągnięty dług częściowo w gotówce, a częściowo poprzez dostarczanie wyprodukowanych w prowadzonym przez siebie gospodarstwie sadzonek. Sąd odnotował przy tym, że małżonkowieL.pomogli finansowo równieżJ. H. (1), bowiem przeznaczyli na jego rzecz brakujące środki finansowe na zakup samochodu marki(...).

J. H. (2)zmarł w listopadzie 1985 roku, pozostawiając po sobie córkęM. H. (1), a prowadzonym przez niego gospodarstwem zajęła się żonaM. H. (2).K. L.zmarła2 września 1986 roku, a spadek po niej nabyli – po połowie – synJ.i wnuczkaM., wraz z wchodzącym w skład spadku gospodarstwem rolnym. Po śmierci matki w gospodarstwie pozostałJ. H. (1), który ponosił wszelkie ciężary z nim związane oraz uzyskiwał pożytki. Sąd Rejonowy ustalił, powołując się na wyniki badań biegłego, że w latach 1986-2007 uczestnik uzyskał z tego tytułu pożytki w kwocie 134 201 zł.
Sąd odnotował, że na potrzeby niniejszego postępowania nieruchomość objęta wnioskiem została podzielona przez biegłego na działki, szczegółowo opisane w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. W ocenie sądu podział działki rolnej nie wpłynie na pogorszenie warunków produkcji rolnej, bowiem jej wartość rolnicza jest niska. Powołał się przy tym na opinie biegłych sądowych sporządzone na potrzeby niniejszego postępowania oraz na pisma z urzędu gminy.
Sąd Rejonowy wskazał, że ustalenia poczynił w oparciuo dokumenty złożone do akt sprawy oraz w oparciu o zeznania świadkówH. H.,E. Ś.orazZ. K. (1), którym dał wiarę w całości, oceniając, że są one spójne, logiczne, obiektywne, jak również wzajemnie się uzupełniają i potwierdzają. Kluczowym dowodem w niniejszej sprawie miały być zeznaniaK. J., które Sąd Rejonowy w całości obdarzył atrybutem wiarygodności, bowiem jako osoba zamieszkująca przez pewien czas wraz z małżonkamiL.był on doskonale zorientowany w ich sytuacji majątkowej i osobistej. Zeznania tego świadka stanowiły dla sądu pierwszej instancji odniesieniew stosunku do zeznań pozostałych świadków, bowiem były bezstronnei obiektywne, a także umożliwiły wyjaśnienie spornych okoliczności. Świadek – jak wywodzi się dalej – w sposób wyczerpujący omówił okoliczności nabycia gospodarstwa rolnego przyulicy (...)wW., a także źródła jego finansowania.
Sąd Rejonowy nie dał natomiast wiary zeznaniom świadkówM. J.orazJ. S., a także uczestnikaJ. H. (1)w zakresie, w jakim zeznali, że małżonkowieL.kupiliJ. H. (2)gospodarstwo przyulicy (...), z tego powodu, że – jak ocenił – zeznania te są sprzeczne z zeznaniami świadków, którym dał wiarę w całości. Zdaniem sądu pierwszej instancji, w szczególności zeznania uczestnika, który był wielokrotnie przesłuchiwany na wskazane okoliczności, wzajemnie się wykluczałyi mimo odstępów czasowych pomiędzy kolejnymi składanymi przez niego zeznaniami były one coraz bardziej obszerne, co przemawia – zdaniem sądu – za tym, iż uczestnik składał zeznania przemawiające wyłącznie na jego korzyść. Podaje się przy tym, żeJ. H. (1)pierwotnie twierdził, iż to małżonkowieL.kupili nieruchomość przyulicy (...). Innym razem, że środki na zakup nieruchomości pochodziły w całości zaciągniętych przez nich pożyczek, a następnie, że tylko w części została ona sfinansowana pożyczkami. To doprowadziło Sąd Rejonowy do wniosku, że uczestnik nie był w tym zakresie obiektywny, a wartość dowodową zeznań strony co do pochodzenia środków na zakup gospodarstwa przyul. (...)oceniał z dużą ostrożnością z uwagi na ich chwiejność i brak spójności.
W tym samym zakresie Sąd Rejonowy nie dał wiary zeznaniom świadkaJ. T., bo z zeznań jego ma wynikać,że stanowią one jedynie domysły. Sąd cytuje przy tym następujące fragmenty zeznań: „przypuszczam – nigdy nie byłem świadkiem tych rozliczeń (…) nie znam szczegółów spłaty pożyczki”. Sąd Rejonowy całkowicie pominął zeznania świadkaE. J., bo – jak ocenia –znajdują one potwierdzenie jedynie w zeznaniach uczestnika w zakresie, w jakim odmówił im wiarygodności. Nadto – jak podaje się dalej – świadek sam zeznał, że nie był bezpośrednim świadkiem zdarzeń, na okoliczność których zeznawał.
Za nieprzydatne sąd pierwszej instancji uznał zeznania wnioskodawczyni, z uwagi na jej młody wiek, przez co nie mogła wiedzieć co dzieje się w gospodarstwie, co sprawia, że jej wiedza ogranicza się wyłącznie do tego, co przekazała jej matka.
Sąd Rejonowy wskazał też, że oddalił wniosek uczestnikao zwrócenie się do Urzędu Gminy(...)oraz Starostwa Powiatowego o udzielenie informacji, czy mające powstać w wyniku podziału nieruchomości objętej wnioskiem działki onumerach ewidencyjnych (...)znajdują się w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, bowiem projekt planu podziału został zatwierdzony przez Urząd Gminy(...), jako zgodnyz miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a nadto mapa sporządzona przez biegłąA. K.została przyjęta do państwowego zasobu geodezyjnego, co ma potwierdzać jego zgodnośćz wyżej wymienionym planem oraz prawidłowość dokonanego podziału. Sąd oddalił też wniosek uczestnika o dopuszczenie dowoduz uzupełniającej ustnej opinii biegłejA. K.na okoliczność niezasadności podziału nieruchomości, bo – jak ocenił – wszystkie kwestie dotyczące podziału tej nieruchomości zostały wyjaśnione,a sporządzony przez nią projekt podziału został zatwierdzony.
Sąd Rejonowy oddalił także wniosekJ. H. (1)o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego w celu wyceny nieruchomości położonej przyulicy (...), bo nieruchomość ta nie stanowi majątku spadkowego podlegającego podziałowi w niniejszym postępowaniu.
Opinia biegłejT. C.nie wzbudziła wątpliwości sądu w zakresie możliwości podziału części nieruchomości określonej jakodziałka Nr (...). W pozostałym zakresie sąd pierwszej instancji uznał opinię za nieprzydatną dla rozstrzygnięcia, albowiem – jak ocenił – biegła nie odniosła się do negatywnej przesłanki podziału gospodarstwa rolnego, zawartej wart. 211 k.c., wskazując, iż podział gospodarstwa w części dotyczącejdziałki Nr (...)uniemożliwi produkcję na dotychczasowym poziomie, co w ocenie sądu nie wypełnia definicji zawartej w tym przepisie. W tym stanie rzeczy sądmeritiuznał, że ustawowa przesłanka stanowiąca przeszkodę do przeprowadzenia fizycznego podziału nieruchomości objętej wnioskiem nie została w toku postępowania wykazana.
W rozważaniach prawnych sąd pierwszej instancji przywołałin extensoliczne przepisy prawa materialnego i procesowego, akcentując przy tym, że między uczestnikami postępowania nie było sporu co do składu majątku spadkowego. Spór dotyczył istnienia darowizn poczynionych przez spadkodawczynię na rzecz jej synaJ. H. (2)i – zależnie od dokonanych w tym zakresie ustaleń – sposobu podziału nieruchomości, wobec wniosku o zaliczenie darowizn na poczet schedy spadkowej. Sąd wskazał przy tym na sprzeczne w tym zakresie stanowiska uczestników, a także na ich wnioski o rozliczenie innych darowizn i środków przeznaczonych na zdobycie wykształcenia. Sąd pierwszej instancji nie znalazł podstaw do uwzględniania tych wniosków.
Uzasadniając swoje stanowisko w przedmiocie darowizny na zakup nieruchomości położonej wW.przy ul.(...)Sąd Rejonowy powołał się naart. 6 k.c.iart. 232 k.p.c.w zw. zart. 13 § 2 k.p.c.Zdaniem sądu pierwszej instancji to uczestnik obowiązany był wykazać, że darowizny te zostały dokonane, albowiem to uczestnik twierdził, że okoliczność taka miała miejsce. Sąd uznał przy tym,że dowód ten się nie powiódł. Za prawdziwością tej tezy ma przemawiać to, że świadkowie, którym sąd dał wiarę w całości w odniesieniu do okoliczności sfinansowania zakupu nieruchomości, używali słowa „pożyczka”, a nie „darowizna”, przy czym mieli oni mieć pełną świadomość znaczenia używanych przez siebie terminów. Wprawdzie potwierdzili oni, iż zakup tej nieruchomości nastąpił przy pomocy małżonkówL., jednak pomoc ta ograniczała się do udzielenia synowi pożyczki, która została przez niego w całości spłacona. Sąd Rejonowy ponownie powołał się na zeznania kluczowego – jego zdaniem świadka –K. J., nazwanego tu omyłkowoJ., który zeznał, żeJ. L. (1)był człowiekiem bardzo skrupulatnym, pomagałJ. H. (2), jednak jeżeli udzielił mu pożyczki, to z pewnością wymagał jej zwrotu. Potwierdził również, że ojciec wnioskodawczyni spłacił w całości udzieloną mu przez ojczyma pożyczkę. Nadto z zeznań pozostałych świadków ma wynikać, że sadzonki w gospodarstwie przyulicy (...)były przezJ. H. (2)produkowane na potrzeby gospodarstwa przyulicy (...), za co otrzymywał on wynagrodzenie wyższe od przeciętnego, a w późniejszym okresie przekazywał je w zamian za spłatę zaciągniętej uJ. L. (1)pożyczki. Okoliczność ta – jak ocenia się w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia – przemawia za twierdzeniami wnioskodawczyni, iż jej ojciec posiadał środki finansowe wystarczające na częściową zapłatę za nabyte przez niego gospodarstwo, zaś brakująca kwota pochodziłaz zaciągniętej przez niego u ojczyma pożyczki, która została w całości spłacona.
Nie bez znaczenia – jak ocenia się dalej – jest również fakt,iż uczestnik składał sprzeczne zeznania, co dodatkowo utwierdziło Sąd Rejonowy w przekonaniu, iż jego zeznania w tym zakresie nie zasługują na obdarzenie atrybutem wiarygodności. Tym samym Sąd Rejonowy nie znalazł podstaw do zaliczenia jakichkolwiek darowizn na poczet schedy spadkowej, bowiem nie zostało wykazane czy zostały one dokonane,w jakiej wysokości oraz przez kogo i na czyją rzecz.
Dokonując fizycznego podziału nieruchomości sąd pierwszej instancji miał na względzie to, że stanowi ona gospodarstwo rolne w rozumieniuart. 553k.c.orazart. 2 pkt 2 ustawy z dnia 11 kwietnia 2003 roku o kształtowaniu ustroju rolnego(…), co sprawia, że jej podział powinien nastąpić w sposób umożliwiający zachowanie jej dotychczasowej funkcji, jednak z uwagi na wielkość tego gospodarstwai – w konsekwencji – jego wartość, dział spadku poprzez jego przyznane na rzecz jednego ze spadkobierców z obowiązkiem spłaty na rzecz drugiego uznał za niemożliwy. Sąd Rejonowy odnotował, że żaden ze spadkobierców nie posiadał środków ani możliwości finansowych umożliwiających spłatę drugiego z nich, co skłoniło go do podziału nieruchomości w naturze. Sąd Rejonowy odnotował przy tym,że zasięgnął opinii biegłego ds. rolnictwa w zakresie zgodności projektowanego podziału z zasadami prawidłowej gospodarki rolneji biegła w ustnej, uzupełniającej opinii wprawdzie wskazała, iż podziałw naturze nieruchomości objętej wnioskiem w zakresiedziałki Nr (...)uniemożliwi prowadzenie gospodarstwa na dotychczasowym poziomie, jednak wskazała również, iż prowadzenie tego gospodarstwao dotychczasowym profilu pozostaje na granicy rentowności, bowiem nie przynosi dochodów. Zwróciła również uwagę na fakt, iż uczestnik wykorzystuje jedynie dwie spośród trzech szklarni, które i tak są w złym stanie technicznym, bowiem nie są ocieplane i część szyb jest w nich powybijana, zaś grunty w ogóle nie są wykorzystywane. Sąd uznał ostatecznie, że twierdzenia biegłego przemawiają jednak za tym,że podział w naturze nie będzie sprzeczny z zasadami prawidłowej gospodarki oraz nie uniemożliwi prowadzenia gospodarstwa rolnegow rozumieniuart. 211 k.c., ponieważ gospodarka ta nie jest już na tym gruncie prowadzona, a dotychczasowy poziom zostanie zachowany, bowiem nieruchomość, na której znajdują się zajmowane przez uczestnika szklarnie, w znacznej części zostaną przyznane na jego wyłączną własność. Nadto – jak wywodzi się dalej – gospodarstwo to jest w słabej sytuacji finansowej i nie ma zdolności do samodzielnej produkcji towarowej. Sąd powołał się przy tym na postanowienie Sądu Najwyższego z 3 września 1997 roku, wydane w sprawie I CKN 344/97.
Obliczając spłatę sąd pierwszej instancji zauważył, że udziały spadkobierców w majątku spadkowym są równe, a wartość całej nieruchomości wynosi 11 832 430 złotych. Udział każdego ze spadkobierców określił zatem na 5 916 215 zł. Biorąc pod uwagę wartość przyznych uczestnikom nieruchomości powstałych na skutek podziału gospodarstwa rolnego, sąd obliczył spłatę należną na rzecz wnioskodawczyni. Sąd powołał się przy tym naart. 212 § 1 i 3 k.p.c.W oparciu o te przepisy Sąd Rejonowy odroczył termin płatności zasądzonych spłat oraz ustanowił służebność przechodu i przejazdu.
Powołując się naart. 207 k.c.i wyniki ustaleń biegłego sąd pierwszej instancji rozliczył także pożytki, jakie przyniosła nieruchomość objęta wnioskiem. Z uwagi na to, że pożytki te przypadły uczestnikowi, zasądził połowę ich wartości na rzecz wnioskodawczyni.
W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia sąd pierwszej instancji wyjaśnia szczegółowo, jak wyliczył kwoty pobierane od uczestników na rzecz Skarbu Państwa. O kosztach postępowania Sąd Rejonowy orzekł na podstawieart. 520 § 1 k.p.c., nie znajdując podstaw do odstąpienia od zasady wyrażonej w tym przepisie.
Apelację od tego postanowienia wywiódł uczestnik postępowania, zaskarżając postanowienie w części orzekającej o sposobie podziału spadkowej nieruchomości, ustanawiającej służebność drogową, uznającej mapę za część orzeczenia i orzekającej spłaty, zarzucając sądowi pierwszej instancji sprzeczność ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego przez przyjęcie, iż jest brak podstaw do zaliczenia na poczet schedy spadkowej darowizn poczynionych przez spadkodawczynię na rzeczJ. H. (2)z przeznaczeniem na zakup nieruchomości położonej wW.przyul. (...)i w konsekwencji naruszenie przepisuart. 1039 § 1 k.c., naruszenie przepisów prawa procesowego określonych wart. 6 k.c.i232 k.p.c,w zw. zart. 13 § 2 k.p.c.poprzez stwierdzenie, że uczestnik nie udowodnił faktu dokonania darowizn przez spadkodawczynię i jej męża na rzeczJ. H. (2), podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego prowadzi do odmiennego wniosku, naruszenieart. 233 § 1 k.p.c.poprzez naruszenie ustanowionej w tym przepisie zasady oceny wiarygodności i mocy dowodów w następstwie niedania wiary zeznaniom uczestnikaJ. H. (1)oraz świadkówM. J.,J. T.iJ. S.w zakresie, w jakim zeznali,iż małżonkowieL.kupiliJ. H. (2)gospodarstwo przyul. (...), pominięcia zeznańE. J.oraz dania wiaryw tym zakresie w całości świadkowiM. H. (2),E. Ś.iZ. K. (2), a nadto dokonanie błędnej ocenyw powyższym zakresie zeznań świadkaK. J., co miało wpływ na wynik niniejszej sprawy, naruszenieart. 278 § 1 k.p.c.poprzez oddalenie wniosku dowodowego uczestnika o dopuszczenie dowoduz opinii biegłego ds. nieruchomości na okoliczność ustalenia podlegającej zaliczeniu na poczet schedy spadkowej wartości darowizny odpowiadającej wartości nieruchomości przyul. (...), co wymagało wiadomości specjalnych, z powołaniem się przez sąd na okoliczność, iż przedmiotowa nieruchomość nie stanowi majątku spadkowego podlegającego podziałowi. W uzasadnieniu apelacji kwestionuje się także zgodność podziału nieruchomości z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej, podnosząc naruszenieart. 213 i 214 § 1 k.c.Apelujący wnosi przy tym o zmianę zaskarżonego postanowieniai dokonanie działu spadku przez przyznanie na jego wyłączną własność całego spadkowego gospodarstwa rolnego, ewentualnie – o przyznania na swą własność działek przyznanych wnioskodawczyni i odwrotnie, a także zasądzenia od wnioskodawczyni na rzecz uczestnika kosztów postępowania za obie instancje.
W odpowiedzi na apelację wnioskodawczyni wniosła o jej oddalenie i zasądzenie od uczestnika zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego za drugą instancję.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja nie jest zasadna. Rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji, mimo pewnych błędów w warstwie motywacyjnej, odpowiada prawu.
Autor apelacji koncentruje się przede wszystkim na warstwie faktologicznej, a oś zarzutów apelacji dotyczy naruszeniaart. 233 k.p.c.Kontestując ocenę zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego dokonaną przez sąd pierwszej instancji zapomina,że problem nie zamyka się w ustaleniu, czy doszło do przysporzenia na rzeczJ. H. (2). Fakt ten zresztą można uznać za udowodniony. Wątpliwości, jakie poza tym rozstrzygnąć trzeba, dotyczą kręgu podmiotowego osób ponoszących ciężar przysporzenia, jego wysokościi charakteru.
Nie należy zapominać, że dział spadku dotyczy majątku pozostawionego przezK. L., a jak wynika z zeznań świadków i uczestników postępowania, w tym samego apelującego, przysporzenie owo pochodzić miało od obydwojga małżonkówL.. Co więcej, świadkowie akcentują raczej, że toJ. L. (1)miał być stroną takiej umowy, a nie jego żona. Tymczasem, zaliczeniu na poczet schedy spadkowej ulegać może darowizna poczyniona przez spadkodawcę, a nie przez inne osoby. Nie wiadomo przy tym, czy źródłem pochodzenia pieniędzy był majątek wspólny małżonkówL., czy ich majątki odrębne.
Po wtóre, całkowitą niewiadomą jest wysokość owego przysporzenia. Nie ma żadnych podstaw do przyjęcia, by stanowiło ono koszt zakupu nieruchomości na(...). Ustaleń tego rodzaju nie da się wyprowdzić ze zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego. Po trzecie, w świetle tego materiału nie sposób wykluczyć, że omawiane przysporzenie stanowiło w istocie pożyczkę, która mogła być w całości lub w jakiejś części spłacona. Fakt ten znajduje potwierdzenie w zeznaniach wyeksponowanych w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Jeśli pożyczka została spłacona częściowo, to nie wiadomo w jakiej części.
Bez względu na to, jak by nie oceniać procesu myślowego sądumeriti, materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy nie daje jednoznacznej odpowiedzi na wszystkie te wątpliwości. Zresztą, ocena dokonana przez sąd nie jest do końca prawidłowa. Uchybienie Sądu Rejonowego dotyczy przede wszystkim sposobu weryfikacji wiarygodności zeznań świadków. Nie można odmówić wiary zeznaniom świadków i uczestników tylko dlatego, że innym świadkom i uczestnikom daje się wiarę. Rozumowanie tego rodzaju stanowi błąd logiczny typupetitio principii. Uchybienie to nie ma jednak większej doniosłości jeśli się zważy, że na podstawie zeznań świadków i uczestników postępowania, bez względu na ich zaszeregowanie w kategoriach prawdy i fałszu, nie da się ustalić wszystkich elementów, pozwalających na przecięcie sygnalizowanych wyżej wątpliwości.
Pewne zastrzeżenia może budzić także ocena zeznań apelującego. Od razu jednak zastrzec należy, że ocena ta jest ostatecznie prawidłowa, lecz nie chodzi raczej o szczegółowość jego zeznań, ale o fluktuację stanowiska w przedmiocie pochodzenia pieniędzy na zakup nieruchomości. Rację ma bowiem apelacja, że precyzja zeznań jest prostą konsekwencja szczegółowości zadawanych pytań. Problem nie tkwi jednak jedynie w kazuistyce wypowiedzi uczestnika, ale w wytykanej przez Sąd Rejonowy niekonsekwencji, która w istocie rzeczy miała miejsce. Uczestnik dwukrotnie zmienia zdanie, utrzymująć pierwotnie,że nieruchomość na(...)została nabyta przez rodziców, później, że środki finansowe pochodziły z pożyczek od innych osób, wreszcie – że zakup był sfinansowany z pożyczek częściowo. To stawia pod znakiem zapytania wiarygodność tych zeznań. Pewne zastrzeżenia budzi musi także bezkrytyczna ocena zeznań wnioskodawczyni. Także jej zeznania ulegają przecież fluktuacji. Tym niemniej, jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, nie były one wykorzystywane przez sąd w procesie ustaleń faktycznych.
Do ustaleń tych wkradły się też pewne błędy, które należy wypunktować. Po pierwsze, gospodarstwo rolne wydzierżawione przez spadkodawczynię i jej męża znajdowało się przyul. (...), a nieS.. Po wtóre, Sąd Rejonowy omyłkowo nazywaJ. H. (2)J. L. (1). Uchybienia te jednak stanowią raczej omyłki pisarskie i nie mogły mieć przełożenia na ostateczny wynik postępowania.
Podsumowując tę część rozważań należy z całym naciskiem podkreślić, że ocena materiału dowodowego dokonana przez sądmeritinie nosi znamion dowolności i – mimo sygnalizowanych uchybień – mieści się w granicach zakreślonych wart. 233 § 1 k.p.c.Historia odtworzona przez sąd pierwszej instancji nie jest mniej prawdopodobna, od wersji eksponowanej w apelacji. Wziąwszy pod uwagę brzmienieart. 6 k.c.uznać należy, że fakt istnienia darowizny nie zostałw dostatecznym stopniu wykazany i nie mogła być ona zaliczona na poczet schedy spadkowej.
Od razu zaznaczyć należy, że sąd pierwszej instancji nie naruszył tego przepisu, przywoływanego – w zbiegu zart. 232 k.p.c.– w rubrum apelacji. Naruszenie norm prawnych zakodowanych w obu tych przepisach nie może polegać na przyjęciu, że jakiś fakt został udowodniony albo nieudowodniony. Zarównoart. 6 k.c., jak iart. 232 k.p.c.dotyczą ciężaru dowodu, a więc tego, kto ma obowiązek instruowania i kogo obciążają negatywne konsekwencje tego, że fakt istotny dla rozstrzygnięcia sprawy nie został w toku postępowania udowodniony. Sama zasada tego rodzaju nie jest w apelacji kwestionowana. Zresztą, trudno polemizować ze stanowiskiem Sądu Rejonowego, że to uczestnik, domagając się rozliczenia darowizny, musi udowodnić, że fakt taki miał miejsce. Podzielić przy tym jeszcze raz należy pogląd sądumeriti, że uczestnik ciężarowi dowodu nie sprostał. Okoliczność ta dyskwalifikuje także zarzut naruszeniaart. 1039 § 1 k.c.
W tej sytuacji dowód z opinii biegłego na okoliczność wartości nieruchomości stanowiącej własność wnioskodawczyni uznany być musi za zbyteczny, co przekreśla zarzut naruszeniaart. 278 § 1 k.p.c.Oczywiście przeprowadzenie tego dowodu nie jest celowe nie z powodu, na który wskazuje Sąd Rejonowy, ale dlatego, że brak jest podstawdo uznania, że posesja ta została zakupiona za pieniądze pochodzącez darowizny od spadkodawczyni.
Na uwzględnienie nie zasługuje także zarzut naruszeniaart. 213i 214 § 1 k.c.Wywody Sądu Rejonowego w tej materii uznać należyza przekonujące. Warto przy tym zaakcentować, że ocena zgodności podziału nieruchomości rolnej z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej nie zawsze wymaga wiadomości specjalnych. Wziąwszy pod uwagę dotychczasowy sposób wykorzystania spadkowego gospodarstwa rolnego, nie sposób przyjąć, że jego parcelacja może negatywnie wpłynąć na gospodarkę rolną, tym bardziej, że chodzi o grunt położony bardzo bliskoW., o znacznej wartości rynkowej. Jego rolnicze wykorzystanie może uchodzić za ekonomicznie nieopłacalne.
Zupełnie nieuzasadniony jest zgłoszony w aplacji alternatywnie wniosek o zamianę przyznanych uczestnikom części nieruchomości. Sposób podziału dokonany przez Sąd Rejonowy jest całkowicie racjonalny, prawidłowo umotywowany, a okoliczność powołanaw apelacji, dotycząca potrzeby i kosztów likwidacji szklarni, całkowicie gołosłowna.
Odrywając się od zarzutów apelacji odnotować należy, że do sentencji orzeczenia wkradła się pewnia nieścisłość, która nie ma jednak przełożenia na prawidłowość części dyspozytywnej postanowienia. Otóż pożytki czerpane przez uczestnika ze spadkowego gospodarstwa nie wchodzą w skład spadku po zmarłej w 1986 roku spadkowczyni. Pożytki te pobierane były wszak po jej śmierci. Tym niemniej – zgodnie zart. 686 k.p.c.– także one podlegają rozliczeniu w postępowaniu działowymi zostały przez sąd pierwszej instancji prawidłowo rozliczone.
O kosztach postępowania przed sądem odwoławczym orzeczono na podstawieart. 98 § 1 k.p.c.w zw. z § 9 pkt 3, § 6 pkt 7 i § 13 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348, ze zm.).
Z tych wszystkich powodów na podstawieart. 385w zw. zart. 13 § 2 k.p.c.orzeczono jak na wstępie.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Warszawie
date: '2012-05-31'
department_name: V Wydział Cywilny Odwoławczy
judges:
- Maja Smoderek
- Waldemar Beczek
- Tomasz Pałdyna
legal_bases:
- art. 213 i 214 § 1 k.c.
- art. 212 § 1 i 3 k.p.c.
- art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 11 kwietnia 2003 roku o kształtowaniu ustroju rolnego
recorder: prot. sąd. stażysta Grażyna Dwórznik
signature: V Ca 935/12
```