You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I Ca 109/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 5 czerwca 2013 roku
.
Sąd Okręgowy w Elblągu I Wydział Cywilny
w składzie następującym :

Przewodniczący: SSO Arkadiusz Kuta ( spr. )
Sędziowie : SO Aleksandra Ratkowska
SO Krzysztof Nowaczyński
Protokolant : st. sekr. sąd. Danuta Gołębiewska
po rozpoznaniu w dniu 22 maja 2013 roku w Elblągu
na rozprawie
sprawy z powództwaS. P.
przeciwkoTowarzystwu (...) Spółce AkcyjnejwW.
o zapłatę
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Rejonowego w Ostródzie
z dnia 28 lutego 2013 roku , sygn. akt I C 1010/12

I
zmienia zaskarżony wyrok :

1. w punkcie II ( drugim ) i zasądza od pozwanegoTowarzystwa (...) Spółki AkcyjnejwW.na rzecz powodaS. P.kwotę 38.540,82 zł ( trzydzieści osiem tysięcy pięćset czterdzieści złotych osiemdziesiąt dwa grosze ) z odsetkami ustawowymi od kwot : 20.000 zł od dnia 28 stycznia 2012 roku i 10.000 zł od dnia 16 marca 2013 roku ;
2. w punkcie III ( trzecim ) i podwyższa zasądzone powodowi koszty procesu do kwoty 6.611,96 zł ( sześć tysięcy sześćset jedenaście złotych dziewięćdziesiąt sześć groszy ) ;

II
oddala apelację w pozostałej części ;

III
zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2.961,75 zł ( dwa tysiące dziewięćset sześćdziesiąt jeden złotych siedemdziesiąt pięć groszy ) tytułem kosztów procesu za drugą instancję .

UZASADNIENIE
S. P.domagał się , po ostatecznym sprecyzowaniu powództwa , zasądzenia odTowarzystwa (...) Spółki AkcyjnejwW.kwoty 75.000 zł z ustawowymi odsetkami od kwoty 50.000 zł od dnia 1 marca 2007 roku do dnia zapłaty , a od kwoty 10.000 zł od daty rozszerzenie powództwa do dnia zapłaty ( łącznie 60.000 zł tytułem zadośćuczynienia ) oraz kwoty 15.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 1 marca 2007 roku do dnia zapłaty tytułem odszkodowania za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej po śmierci żonyB. P.. Wniósł także o zasądzenie kosztów procesu .

PozwaneTowarzystwo (...)domagało się oddalenia powództwa i zasądzenia kosztów procesu .

Wyrokiem z dnia 28 lutego 2013 roku Sąd Rejonowy wO.:
- zasądził od pozwanegoTowarzystwa (...) Spółki AkcyjnejwW.na rzecz powodaS. P.kwotę 40 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 22 lutego 2013 roku od dnia zapłaty ;
- oddalił powództwo w pozostałym zakresie ;
- zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2.107,63 zł tytułem kosztów procesu ;
- nakazał zwrócić pozwanemu zeS. P.– Sądu Rejonowego wO.kwotę 514,72 zł tytułem niespożytkowanej zaliczki na koszty opinii biegłego .
Ustalił Sąd pierwszej instancji , że w dniu 7 sierpnia 2006 roku doszło do katastrofy w ruchu lądowym spowodowanej przez kierowcę prowadzącego autobus , którym podróżowałaB. P.. Doznała ona rozległych obrażeń , w następstwie których zmarła po przetransportowaniu do szpitala . Posiadacz pojazdu , którym kierował sprawca wypadku był ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej u pozwanego .
W chwili śmierciB. P.miała 58 lat i mieszkała z mężemS.w miejscowościZ.. MałżonkowieP.mieli dwoje dorosłych już i mieszkających samodzielnie dzieci .B. P.utrzymywała się z renty z ubezpieczenia społecznego , a nadto pracowała dorywczo . Zajmowała się prowadzeniem domu . PowódS. P.w chwili śmierci żony pozostawał na zasiłku przedemerytalnym w kwocie 730,71 zł . Od maja 2008 roku otrzymuje emeryturę , obecnie w kwocie 1.538,23 zł . Nie jest w stanie poczynić żadnych oszczędności . Zaprzestał hodowli inwentarza żywego oraz prowadzenia przydomowego ogródka . Powód po śmierci żony musiał przejąć trud prowadzenia gospodarstwa domowego . Przeżycia związane z utratą żony wywołały zniechęcenie , obniżenie nastroju , okresowe rozdrażnienie . Powód nie ma dawnej motywacji do działania , jest przygnębiony . Objawy te powodują osłabienie aktywności życiowej powoda i zakłócają jego relacje społeczne . Trudności w adaptacji do nowej sytuacji powodują stan niepokoju i pobudzenia dezorganizujący jego funkcjonowanie psychiczne w wielu obszarach życia . U powoda po śmierci żony pojawiło się podwyższone ciśnienie i nerwica .
Powód otrzymał z związku z wypadkiem żony świadczenia z własnego ubezpieczenia w łącznej kwocie 4.000 zł . Od pozwanego ubezpieczyciela nie otrzymał żadnej kwoty, ani tytułem zadośćuczynienia , ani tytułem odszkodowania za znaczne pogorszenie się sytuacji życiowej .
Sąd Rejonowy wskazał , że poza sporem pozostawała okoliczność , że pozwany odpowiada za szkodę jako ubezpieczyciel odpowiedzialności cywilnej sprawcy wypadku drogowego , w wyniku którego śmierć poniosłaB. P.. Istota sporu sprowadzała się natomiast do ustalenia wysokości dochodzonego odszkodowania za pogorszenie sytuacji życiowej i zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych w postaci więzi rodzinnych ze zmarłą .
W pierwszej kolejności Sąd Rejonowy rozważył najdalej idący zarzut pozwanego ubezpieczyciela , a mianowicie przedawnienia roszczeń zgłoszonych przez powoda . Uznano , że był on bezzasadny , bowiem czyn wyrządzający powodowi szkodę stanowił występek . W myśl zaśart. 4421§ 2 k.c.jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku , roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to , kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia .
Wskazano dalej , że zgodnie zart. 446 § 3 k.c.jeżeli wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia nastąpiła śmierć poszkodowanego , Sąd może przyznać od zobowiązanego do naprawienia szkody najbliższym członkom rodziny zmarłego stosowne odszkodowanie , jeżeli wskutek jego śmierci nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej . Zdaniem Sądu pierwszej instancji ziściły się przesłanki do zasądzenia odszkodowania . Zmarła uzyskiwała dochód , którego wysokość nie była wysoka , ale stanowiła istotny wkład do budżetu domowego . Przejawy jej zaradności życiowej służyły zaspokojeniu potrzeb rodziny - dodatkowe zatrudnienie , świadczenie usług krawieckich uzasadniało prognozę systematyczności dochodów . Miała jednak problemy zdrowotne i okres jej przewidywanej aktywności zawodowej nie byłby zbyt długi . Poza tym część uzyskanych środków zmarła przeznaczała na zakup lekarstw i konsultacje lekarskie .
Śmierć żony wywołała uS. P.osłabienie aktywności życiowej . Materialne skutki opisanego pogorszenia się sytuacji życiowej powoda są niemożliwe do oszacowania , ale z pewnością można je uznać za znaczne . Zdaniem Sądu Rejonowego powód utracił poczucie stabilizacji i materialnego bezpieczeństwa , które gwarantowała mu zmarła . W związku z powyższym Sąd pierwszej instancji uznał , że zaistniały podstawy do uwzględnienia roszczenia powoda o przyznanie odszkodowania w kwocie 10.000 zł .
Omawiając przesłanki zasądzenia zadośćuczynienia wskazano po pierwsze , że na gruncie art. 34 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych uznać należy , że skoro posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem pojazdu szkodę , której następstwem jest między innymi śmierć , to w ramach zawartej umowy ubezpieczyciel przejmuje odpowiedzialność sprawcy . Z przepisów ustawy i umowy nie wynika , by odpowiedzialność ubezpieczyciela za szkodę w postaci naruszenia dóbr osobistych osób najbliższych zmarłemu była wyłączona .
Sąd pierwszej instancji przyjął , że najbliższemu członkowi rodziny zmarłego przysługuje na podstawieart. 448 k.c.w związku zart. 24 § 1 k.c.zadośćuczynienie za doznaną krzywdę . Ochroną przewidzianą wart. 23 k.c.iart. 24 k.c.objęte są wszelkie dobra osobiste rozumiane jako wartości niematerialne związane z istnieniem i funkcjonowaniem podmiotów prawa cywilnego , które w życiu społecznym są uznawane za doniosłe i zasługujące z tego względu na ochronę . Szczególna więź emocjonalna między członkami rodziny zasługuje na status dobra osobistego . Oczywistym jest przy tym , że spowodowanie śmierci osoby bliskiej może stanowić naruszenie dóbr osobistych członków rodziny zmarłego , w związku z czym uzasadnia przyznanie im zadośćuczynienia na podstawieart. 448 k.c.w zw. zart. 24 § 1 k.c.
Podkreślono , że w wyniku śmierci żony powód doznał krzywdy w postaci cierpień psychicznych . Zdarzenie to bowiem spowodowało podwyższony poziom lęku , występowanie silnych objawów depresyjnych , stan dyskomfortu psychicznego . Cały czas pozostaje w stanie przedłużającej się żałoby . Z zeznań córki , wynika że relacje między rodzicami były bardzo dobre , istniała silna pozytywna więź emocjonalna wytworzona przez 38 letni okres wspólnego , udanego życia .
Określając sumę zadośćuczynienia Sąd Rejonowy uwzględnił , że przed śmiercią żony małżonkowieP.tworzyli normalnie funkcjonującą rodzinę , a obecnie doszło do trwałych zmian w życiu powoda , mających także przełożenie na jego zdrowie fizyczne . Powód skarży się na nadciśnienie tętnicze , problemy kardiologiczne , zburzenia snu . Naczelną wartością dla powoda była rodzina , zaś śmierć jednego z jej członków uderzyła w podstawowe wartości i spowodowała niewątpliwie silną i przedłużającą się reakcję emocjonalną . Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Rejonowy, na podstawieart. 448 k.c.w zw. zart. 24 § 1 k.c.,art.436 § 2 k.c.iart.415 k.c.w zw. zart. 822 k.c., zasądził od ubezpieczyciela na rzecz powoda kwotę 30.000 zł .
Sąd Rejonowy zasądził odsetki od kwot odszkodowania i zadośćuczynienia od dnia zamknięcia rozprawy , tj. od 22 lutego 2013 roku , uznając żeart. 446 § 3 k.c.iart. 448 k.c.nie czynią wyłomu w zasadzie , że sąd ocenia stan sprawy według chwili orzekania (art. 316 § 1 k.c.) . Wyjaśniono , że zasądzone świadczenie odpowiada warunkom i kryteriom z daty wyrokowania , a zatem odsetki winny być zasądzone również od dnia zamknięcia rozprawy poprzedzającej wyrokowanie (art. 481 § 1 k.c.) . Sąd Rejonowy podkreślił , że oceniając pogorszenie sytuacji życiowej powoda miał na względzie warunki gospodarcze i ceny w chwili orzekania .

W apelacjiS. P.zaskarżył powyższy wyrok w części :
1. oddalającej powództwo w zakresie żądania zasądzenia od pozwanego kwoty 30.000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dobra osobistego wraz z ustawowymi odsetkami naliczanymi od kwot :
- 20.000 zł za okres od dnia 28 stycznia 2012 roku do dnia zapłaty ,
- 10.000 zł za okres od dnia 7 lutego 2013 r. do dnia zapłaty ;
2. oddalającej powództwo w zakresie odsetek ustawowych od kwoty 10.000 zł zasądzonej tytułem odszkodowania - za okres od 27 kwietnia 2007 roku do 21 lutego 2013 roku ;
3. oddalającej powództwo w zakresie odsetek ustawowych od kwoty 30.000 zł zasądzonej tytułem zadośćuczynienia - za okres od 28 stycznia 2012 roku do 21 lutego 2013 roku ;
4. w jakiej zasądzono od pozwanego kwotę 2.107,63 zł tytułem zwrotu kosztów procesu .
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił :

1
naruszenie przepisu prawa materialnego , tj.art. 448 k.c.przez pominięcie okoliczności istotnych dla ustalenia wysokości zadośćuczynienia , a także dokonanie niewłaściwej wykładni pojęcia „ odpowiednia suma ” , co skutkowało zasądzeniem na rzecz powoda zadośćuczynienia w rażąco zaniżonej wysokości ,

2
naruszenie prawa materialnego tj.art. 481 k.c.przez uznanie , że pozwany popadł w opóźnienie w zapłacie kwoty 40.000 zł tytułem odszkodowania i zadośćuczynienia w stosunku do powoda począwszy od 22 lutego 2013 roku ,

3
naruszenie prawa procesowego tj.art. 98 i art. 100 k.p.c.przez nieprawidłowe rozdzielenie kosztów procesu w I instancji .

Wskazując na powyższe wniósł powód o :
1. częściową zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie odTowarzystwa (...) Spółki AkcyjnejwW.na rzeczS. P.:
a) kwoty 30.000 zł tytułem dopłaty do zasądzonego w pierwszej instancji zadośćuczynienia za naruszenie dobra osobistego w postaci zerwania więzi rodzinnej , łączącej powoda ze zmarłąB. P.wraz z ustawowymi odsetkami naliczanymi od:
- kwoty 20.000 zł za okres od dnia 28 stycznia 2012 roku do dnia zapłaty,
- kwoty 10.000 zł za okres od dnia 7 lutego 2013 roku do dnia zapłaty,
b) odsetek ustawowych w wysokości 7.330,27 zł naliczonych od kwoty 10.000 zł tytułem odszkodowania za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej powoda - za okres od dnia 27 kwietnia 2007 roku do dnia 21 lutego 2013 roku ,
c) odsetek ustawowych w wysokości 4.167,12 zł naliczonych od kwoty 30.000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dobra osobistego w postaci zerwania więzi rodzinnej , łączącej powoda ze zmarłąB. P.- za okres od dnia 28 stycznia 2012 roku do dnia 21 lutego 2013 roku ,
d) stosunkowe rozdzielenie kosztów postępowania za pierwszą instancję , zgodnie zart. 100 k.p.c.,
2. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.
Skarżący przekonuje , że przy ustaleniu wysokości należnego mu zadośćuczynienia Sąd pominął ciężar gatunkowy naruszonego dobra jakim jest prawo do życia w rodzinie , stanowiące fundament prawidłowego funkcjonowania rodziny i podlegające ochronie prawnej wart. 18 i 71 Konstytucji RP. Wieź rodzinna jest dobrem szczególnie cennym , które powinno zasługiwać na szerszą ochronę niż takie dobra jak naruszenie prawa do prywatności , prawa do wizerunku , itp. Tymczasem wysokość zasądzonego na rzecz powoda zadośćuczynienia znajduje się na poziomie odpowiadającym wysokości zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych , znajdujących się znacznie niżej w hierarchii wartości chronionych . W konsekwencji prowadzi to do deprecjacji tego dobra .
Odnosząc się do zarzutu naruszeniaart. 448 k.c.poprzez niewłaściwą wykładnię pojęcia „ odpowiedniej sumy ” wskazano , że przy ustaleniu wysokości należnego zadośćuczynienia Sąd winien uwzględnić wszystkie okoliczności wypadku , natomiast wysokość tego świadczenia powinna pełnić funkcje kompensacyjna . Powód doznał krzywdy o bardzo wysokim stopniu nasilenia , a jej konsekwencje są nadal odczuwane jako osamotnienie oraz niemożność poradzenia sobie w nowej sytuacji . Zadośćuczynienie powinno rekompensować chociażby w minimalnym stopniu doznaną przez powoda krzywdę . Tymczasem kwota zasądzona przez Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku w wysokości 30.000 zł jest – zdaniem skarżącego - w oczywisty sposób rażąco zaniżona i stanowi jedynie symboliczne zadośćuczynienie w związku ze śmiercią osoby najbliższej.
Powód zauważył , że w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd przyznał co prawda, że wysokość należnego uprawnionemu zadośćuczynienia powinna stanowić ekonomicznie odczuwalną wartość , ale stwierdził , że wysokość zadośćuczynienia powinna być utrzymana w rozsądnych granicach odpowiadających aktualnym warunkom ekonomicznym i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa . Tymczasem zdaniem powoda, przesłanka ta ma charakter wyłącznie uzupełniający . Nie może tym samym pozbawiać zadośćuczynienia jego zasadniczej funkcji kompensacyjnej i eliminować innych czynników kształtujących jego rozmiar . Mylne jest również , w ocenie skarżącego , stanowisko Sądu pierwszej instancji , że w orzecznictwie sądowym dominuje zasada miarkowania wysokości zadośćuczynienia . Zasada powyższa , także powinność dostosowania kwot zadośćuczynienia głównie do aktualnych warunków i przeciętnej stopy życiowej społeczeństwa - wyrażane w dawniejszym orzecznictwie , obecnie ustępują poglądom, w myśl których wysokość zadośćuczynienia winna odpowiadać przede wszystkim wielkości ustalonej krzywdy ( jako ekwiwalent utraconych dóbr ) i z uwagi na charakter kompensacyjny , nie może stanowić symbolicznej jedynie kwoty pieniężnej . Skarżący wskazał , że trudno jest wycenić ból , rozpacz , cierpienie , gdyż nie można ustalać miernika bólu i cierpienia . Wobec tych trudności , zasadnym jest zastosowanie się do poglądów judykatury , wedle których - ważąc „ odpowiedniość ” zadośćuczynienia należy każdorazowo uwzględnić specyfikę konkretnego przypadku . Niewątpliwie jednak analiza przypadków podobnych pozwala na uchwycenie niejako „ wyjściowej ” kwoty . Powołując się szeroko na orzecznictwo wskazano , że utrzymuje się w nim tendencja ustalenia wysokości zadośćuczynienia w związku ze śmiercią osoby bliskiej na poziomie od 100.000 zł do 230.000 zł. Znajduje to swoje odzwierciedlenie w uregulowaniach polskiego ustawodawstwa , które traktując życie rodzinne jako dobro podlegające szczególnej ochronie prawnej , podejmuje starania mające na celu ujednolicenie wartości rekompensaty za krzywdę spowodowaną śmiercią osób najbliższych na poziomie 100.000 zł - 300.000 zł . Przykładowo wskazano na uregulowania dotyczące wysokości zadośćuczynienia za zdarzenia medyczne zawarte w ustawie z dnia 6 listopada 2008 roku o prawach pacjenta / … / ( Dz. U. 2012.159 j.t. ) . Treść przepisu art. 67k ust. 7 pkt 2 powołanej ustawy wskazuje bowiem , że maksymalna wysokość świadczenia ( odszkodowania i zadośćuczynienia ) z tytułu jednego zdarzenia medycznego - w przypadku śmierci pacjenta - wynosi 300.000 zł . Z kolei wrozporządzeniu z dnia 10 lutego 2012 roku w sprawie szczegółowego zakresu oraz warunków ustalania wysokości świadczenia w przypadku zdarzenia medycznego( Dz. U. 2012.207 ) Minister Zdrowia wskazał , że w przypadku śmierci pacjenta wysokość świadczenia nie może przekraczać kwoty 300.000 zł , przy czym wysokość kwoty zadośćuczynienia nie powinna przekraczać 100.000 zł , natomiast wysokość kwoty odszkodowania z tego tytułu - 200.000 zł .
W przekonaniu skarżącego Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił także dalszych okoliczności ujawnionych w toku postępowania , które stanowią o tym , że przyznane zadośćuczynienie stanowi kwotę zaniżoną i nie spełnia kryteriów pozwalających postrzegać je jako prawidłowo określony ekwiwalent utraconych dóbr . Przyznana kwota 30.000 zadośćuczynienia nie jest kwotą , która pozwoliłaby powodowi na zmniejszenie negatywnych doznań emocjonalnych . Niewątpliwie taką ulgę emocjonalną przyniosłaby powodowi świadomość , że ma wystarczające środki pieniężne , aby w możliwie pełnym zakresie dopomóc córce w chorobie , aby móc w razie potrzeby zapewnić jej konieczne konsultacje medyczne , zakup leków i leczenie , mogąc jednocześnie - bez uszczerbku dla potrzeb córki , poddać się leczeniu niezbędnemu dla niego samego . Okoliczności te powinny być wzięte pod uwagę , gdyż świadomość powoda , że może dopomóc najbliższej mu obecnie osobie stanowić może w swej istocie jedyną realną pociechę po odejściu żony .
Uzasadniając naruszenieart. 481 k.c., skarżący wskazał , że stanowisko Sądu pierwszej instancji stoi w sprzeczności z przyjętą przez Sąd Najwyższy zasadą , że zarówno odszkodowanie , jak i zadośćuczynienie za krzywdę stają się wymagalne po wezwaniu ubezpieczyciela przez poszkodowanego do spełnienia świadczenia odszkodowawczego (art. 455 § l k.c.) . Od tej zatem chwili biegnie termin do odsetek za opóźnienie . Zgłoszenie roszczenia o wypłatę odszkodowania zart. 446 § 3 k.c.wpłynęło do ubezpieczyciela w dniu 27 marca 2007 roku , natomiast roszczenie w wysokości 50.000 zł tytułem zadośćuczynienia zart. 448 k.c.w zw. zart. 24 k.c.zostało zgłoszone w dniu 27 grudnia 2011 roku . Mając jednakże na uwadze przepis art. 14 ust. l ustawy z dnia 22 maja 2003 roku ubezpieczeniach obowiązkowych / … / ( Dz. U. Nr 124 poz. 1152 ) , odsetki od kwoty odszkodowania powinny zostać naliczone od dnia 27 kwietnia 2007 roku . Natomiast odsetki od kwoty 50.000 zł tytułem zadośćuczynienia naliczane mają być od 28 stycznia 2012 roku . W pozostałym zakresie , tj. co do kwoty 10.000 zł żądanego zadośćuczynienia wskazano , iż zostało ono zgłoszone w toku procesu , pismem z dnia 6 lutego 2013 roku . W związku z tym odsetki od rozszerzonego powództwa w tej części powinny być naliczane od dnia 7 lutego 2013 roku . Wskazywano na postawę pozwanego , który przez kilka lat bezpodstawnie odmawiał zapłaty zadośćuczynienia co istotnie przyczyniło się do pogłębienia krzywdy powoda .

PozwaneTowarzystwo (...)wniosło o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów procesu .

Sąd Okręgowy ustalił i zważył , co następuje :

ApelacjaS. P.okazała się w przeważającej mierze zasadna .
Sąd Okręgowy przyjmuje za własne ustalenia faktyczne poczynione w pierwszej instancji , a zatem nie ma potrzeby ich ponownego przytaczania . W postępowaniu odwoławczym ustalono nadto , biorąc za podstawę dowód z opinii biegłego psychologaK. Ł.( karta 135 i nast. ) i przesłuchaniaS. P.( karta 175 - potwierdzenie okoliczności ujawnionych w wyjaśnieniach informacyjnych z karty 78 ) , okoliczności w jakich powód zastałB. P.w dniu 8 sierpnia 2006 roku , to jest po okresie braku wiadomości o jej losach , na oddziale szpitalnym , nieprzytomną , „ zmienioną ” , umierającą .
Trafny okazał się zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisuart. 448 k.c., albowiem zasądzona na rzecz powoda kwota 30.000 zł tytułem zadośćuczynienia nie rekompensowała doznanej przez niego krzywdy i w okolicznościach sprawy jej wysokość należało uznać za rażąco zaniżoną . W pierwszej kolejności podzielić należy stanowisko prezentowane w apelacji , że ustalając wysokość odpowiedniej sumy pieniężnej Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił , że wskutek wypadku z dnia 7 sierpnia 2006 roku doszło do naruszenia dobra osobistego , które podlega – z uwagi na jego rangę , wzmożonej ochronie . Wskazać trzeba , że ciężar gatunkowy poszczególnych dóbr osobistych nie jest jednakowy i nie wszystkie zasługują na jednaki poziom ochrony za pomocą środków o charakterze majątkowym . Niewątpliwie dobro osobiste w postaci więzi emocjonalnej łączącej osoby najbliższe , zajmuje w tej hierarchii wysoką pozycję . W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się , że dobro rodziny jest nie tylko wartością powszechnie akceptowaną społecznie , ale także uznaną za dobro podlegające ochronie konstytucyjnej .Artykuł 71 Konstytucjistanowi , że Państwo w swojej polityce społecznej i gospodarczej ma obowiązek uwzględniania dobra rodziny . Dobro rodziny wymienia takżeart. 23 k.r.o., zaliczając obowiązek współdziałania dla dobra rodziny do podstawowych obowiązków małżonków . Więź rodzinna odgrywa doniosłą rolę , zapewniając członkom rodziny m.in. poczucie stabilności i wzajemne wsparcie obejmujące sferę materialną i niematerialną ( porównaj : wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2010 roku , sygn. akt IV CSK 307/09 , OSNC-ZD 2010/3/91 ) .
Niezbędna indywidualizacji okoliczności określających rozmiar krzywdy w odniesieniu do konkretnej osoby poszkodowanego jest naturalna skoroart. 448 k.c.przewiduje zadośćuczynienie za krzywdę wywołaną naruszeniem dobra osobistego , a nie sam fakt tego naruszenia . Rzecz zatem w ustaleniu konsekwencji jakie dotknęły powoda w związku z nagłą i przedwczesną śmiercią żony . Rozważania Sądu pierwszej instancji są w tej materii zasadniczo trafne . Długotrwałość przeżywania okresu żałoby , skalę cierpień i ich wpływ na bieżące funkcjonowanie powoda opisano w sposób adekwatny do zebranego materiału dowodowego . Nie ulega wątpliwości , że powód boleśnie przeżywa śmierć żony . Utracił oparcie w najbliższym członku rodziny , które jest niezmiernie potrzebne i niemożliwe do zastąpienia , również jeżeli chodzi o relacje między małżonkami , szczególnie jeżeli osoby te tworzyły prawidłowo funkcjonującą rodzinę . Dodatkowo wskazać trzeba , że naturalne cierpienia wywołane utratą osoby bliskiej potęgowały drastyczne okoliczności wypadku i stanB. P.obserwowany przez powoda w dniu 8 sierpnia 2006 roku . Zasądzając tylko część z żądanego przez powoda zadośćuczynienia Sąd pierwszej instancji kierował się natomiast dyrektywą utrzymania jego wysokości w rozsądnych granicach , odpowiadających aktualnym warunkom ekonomicznym i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa . Akceptując jej stosowanie wskazać trzeba , że nie ma podstaw dla ścisłego wiązania wysokości zadośćuczynienia z sytuacją majątkową osoby bliskiej . Zasądzenie świadczenia w wysokości 60.000 zł - odpowiadającego w przybliżeniu dwuletniemu przeciętnemu wynagrodzeniu nie razi , a przede wszystkim nie daje podstaw do formułowania tezy , że doszło do nieuzasadnionego wzbogacenia powoda . Wniosek taki jest wykluczony w świetle ustaleń odnośnie rozmiaru krzywdy doznanej przez powoda . Słusznie wskazuje się w apelacji , że zadośćuczynienie pieniężne ma umożliwić pokrzywdzonemu uzyskanie satysfakcji materialnej , która wpłynie korzystnie na jego samopoczucie i pozwoli zniwelować poczucie krzywdy wywołanej czynem niedozwolonym . Musi mieć zatem istotny wymiar majątkowy .
Korekty wymagało także rozstrzygnięcie o odsetkach od zasądzonych kwot . Rację ma skarżący , że nie było podstaw , aby odsetki ustawowe od zasądzonych kwot przyznać dopiero od dnia 22 lutego 2013 roku , a więc od daty zamknięcia rozprawy przez Sąd pierwszej instancji . Wskazać trzeba , że zobowiązanie do zapłaty zadośćuczynienia pieniężnego ma charakter bezterminowy co oznacza , że staje się ono wymagalne po wezwaniu do zapłaty . Sąd Okręgowy podziela stanowisko wyrażone w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2010 roku , sygn. akt II CSK 434/09 ( niepublikowany , powołany za z Systemu Informacji Prawnej Lex Omega numer 602683 ) , zgodnie z którym w wypadku zadośćuczynienia pokrzywdzony może żądać zasądzenia odsetek w zasadzie od chwili zgłoszenia żądania . Od tej chwili staje się bowiem wymagalny obowiązek dłużnika spełnienia świadczenia . Jeżeli dłużnik uważa , że dochodzone zadośćuczynienie jest wygórowane , to może zapłacić świadczenie w wysokości ustalonej przez siebie . Jeżeli natomiast okaże się , że zapłacone świadczenie jest niższe od orzeczonego przez sąd , to osoba odpowiedzialna za szkodę ma obowiązek pokryć niedopłatę oraz uiścić odsetki od tej niedopłaty ( jeżeli poszkodowany będzie ich żądał ) . Za przedstawionym rozumowaniem przemawia przede wszystkim wynikający zart. 481 k.c.obiektywny charakter roszczenia o odsetki za opóźnienie , które nie jest zależne od zawinienia zobowiązanego ( za uzasadnieniem powołanego wyroku ) .
Uzasadniając termin zasądzenia odsetek Sąd Rejonowy wskazał wprawdzie , że odsetki winny być zasądzone od dnia zamknięcia rozprawy poprzedzającej wyrokowanie , albowiem zasądzone odszkodowanie i zadośćuczynienie odpowiada warunkom i kryteriom z daty wyrokowania , jednakże argument ten – w ocenie Sądu Okręgowego – nie jest przekonujący . W obecnych realiach społecznych i gospodarczych okres , jaki upłynął od dnia zdarzenia do czasu orzekania przez Sąd pierwszej instancji , nie stanowi o istotnej zmianie warunków i stopy życiowej społeczeństwa . Skutki zdarzenia z sierpnia 2006 roku stanowiące składowe dla oceny rozmiaru krzywdy powoda utrzymywały się trwale do daty wyrokowania . Odsetki należne są natomiast za opóźnienie , ich wysokości nie określa się w sposób tożsamy z świadczeniem głównym , a stopa jest równa ustawowej . W pewnym uproszczeniu mówić można o ich roli zryczałtowanego odszkodowania za brak możliwości korzystania ze świadczenia głównego w okresie opóźnienia z jego wypłatą . Rolę tą widać szczególnie jeżeli zważyć na postawę pozwanego , który nie spełnił dobrowolnie na rzecz powoda żadnego świadczenia , pomimo długotrwałego postępowania likwidacyjnego .
Termin wymagalności świadczenia określaart. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych , Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych( Dziennik Ustaw Numer 124 pozycja 1152 ze zmianami ) . Uprawniony zgłasza swoje roszczenie bezpośrednio do zakładu ubezpieczeń związanego umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ze sprawcą wypadku ( art. 19 ust. 1 ustawy ) . Zakład ubezpieczeń przeprowadza postępowanie w zakresie ustalenia zasadności i wysokości roszczenia i obowiązany jest do jego zaspokojenia w zakresie uzasadnionym okolicznościami w terminie 30 dni , licząc od dnia zawiadomienia o szkodzie .
Powód zgłosił pozwanemu szkodę niematerialną w dniu 27 grudnia 2011 roku , żądając wypłaty zadośćuczynienia w kwocie 50.000 zł ( karta 126 akt szkody ) . W toku postępowania sądowego , pismem z dnia 6 lutego 2013 roku , które zostało wniesione 13 lutego 2013 roku , rozszerzył swoje żądanie z tego tytułu do kwoty 60.000 zł . Tak więc pozwany popadł w opóźnienie ze spełnieniem tego świadczenia co do 50.000 zł w dniu 28 stycznia 2012 roku , zaś co do kwoty 10.000 zł w dniu 16 marca 2013 roku ( po upływie 30 dni ) . W tych datach powstało też po stronie pozwanego zobowiązanie uboczne do świadczenia odsetek .
Z kolei szkodę materialną powód zgłosił pozwanemu w lutym 2007 roku ( karty 36 – 37 i 42 akt szkody , za powodem termin liczy się jednak od 27 marca 2007 roku ) , domagając się odszkodowania w kwocie 20.000 zł . Tak więc pozwany popadł w opóźnienie ze spełnieniem tego świadczenia w dniu 27 kwietnia 2007 roku ( po upływie 30 dni od momentu wpływu pisma ) i w tej dacie powstało po jego stronie zobowiązanie uboczne do świadczenia odsetek . Skuteczny okazał się jednak podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia roszczenia odsetkowego ( podtrzymany w odpowiedzi na apelację ) . Roszczenie o odsetki , jako świadczenie okresowe , przedawnia się w terminie trzyletnim zgodnie zart. 118 k.c., przy czym roszczenie o odsetki , z chwilą powstania , uzyskuje byt niezależny od świadczenia głównego , a przedawnienie następuje za każdy dzień z osobna . W dniu 12 października 2012 roku powód złożył pozew w niniejszej sprawie , czym przerwał bieg terminu przedawnienia roszczenia o odsetki od żądanej kwoty odszkodowania za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej . Z tej przyczyny uwzględnieniu podlegało roszczenie o zasądzenie skapitalizowanych odsetek od kwoty 10.000 zł za okres obejmujący trzy lata przed dniem wniesienia pozwu , to jest od dnia 12 października 2009 roku – do dnia 21 lutego 2013 roku .
Ich wysokość ustalono na kwotę 4.373,70 zł , stanowiącą wynik następujących operacji rachunkowych :
odsetki za okres 811 dni od 12 października 2009 roku do 31 grudnia 2011 roku – 2.888,49 zł
0,13 x 811 x 10.000
365
odsetki za okres 366 dni od 1 stycznia 2012 roku do 31 grudnia 2012 roku – 1.300 zł
0,13 x 366 x 10.000
366
odsetki za okres 52 dni od 1 stycznia 2013 roku do 21 lutego 2013 roku – 185,21 zł
0,13 x 52 x 10.000
365
Z przyczyn wyżej wyjaśnionych uwzględniono także żądanie odsetek od zasądzonego w pierwszej instancji zadośćuczynienia za okres od 28 stycznia 2012 roku do 21 lutego 2013 roku . Ich wysokość ustalono na kwotę 4.167,12 zł , stanowiącą wynik następujących operacji rachunkowych :
odsetki za okres 339 dni od 28 stycznia 2012 roku do 31 grudnia 2012 roku – 3.612,30 zł
0,13 x 366 x 30.000
366
odsetki za okres 52 dni od 1 stycznia 2013 roku do 21 lutego 2013 roku – 555,62 zł
0,13 x 52 x 30.000
365

Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy , na podstawieart. 386 § 1 k.p.c., zmienił zaskarżony wyrok w punkcie II i zasądził od pozwanegoTowarzystwa (...) Spółki AkcyjnejwW.na rzecz powodaS. P.kwotę 38.540,82 zł z odsetkami ustawowymi od kwot zasądzonego dodatkowo zadośćuczynienia : 20.000 zł od dnia 28 stycznia 2012 roku i 10.000 zł od dnia 16 marca 2013 roku . Na zasądzona kwotę składają się nadto skapitalizowane odsetki od zasądzonego w pierwszej instancji zadośćuczynienia i odszkodowania , obliczone w sposób wskazany powyżej .
Oddaleniu podlegała apelacja odnośnie roszczenia o odsetki od kwoty 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia zasądzonej w drugiej instancji za okres od dnia 7 lutego 2013 roku do dnia 15 marca 2013 roku oraz roszczenie o odsetki naliczone od kwoty 10.000 zł odszkodowania za okres od dnia 27 kwietnia 2007 roku do dnia 11 października 2009 roku – to drugie jako przedawnione , a pierwsze wobec żądania zadośćuczynienia ( ponad dochodzone wcześniej 50.000 zł ) w piśmie datowanym na 6 lutego 2013 roku , braku dowodu jego doręczenia pozwanemu , dopuszczalności uznania , że dotarło do pozwanego w tej samej dacie kiedy wpłynęło do sądu , czyli 13 lutego 2013 roku i terminu 30 dni na jego zaspokojenie .
Wobec orzeczenia reformatoryjnego co do istoty , zmianie podlegało także orzeczenie o kosztach procesu . Powód dochodził zapłaty kwoty 75.000 zł , a zasądzono na jego rzecz 70.000 zł . W apelacji wnioskował o stosunkowe rozdzielenie kosztów . Uległ ze swoimi żądaniami w 6,7 % . Przyjmując za Sądem pierwszej instancji , że powód poniósł koszty w wysokości 7.367 zł , a pozwana Spółka – 3.902,28 zł ustalono ich sumę w kwocie 11.269,28 zł , w której powoda obciąża 755,04 zł ( 6,7 % z 11.269,28 zł ) , a poniósł koszty o 6.611,96 zł większe . Taką też kwotę zasądzono powodowi na mocyart. 100 k.p.c.Przyjmując za podstawę ten przepis , stosowany w postępowaniu odwoławczym odpowiednio – na mocyart. 391 § 1 k.p.c., zasądzono od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2.961,75 zł tytułem kosztów procesu za druga instancję . Ustalono bowiem , że z wartości przedmiotu zaskarżenia w kwocie 41.498 zł uwzględniono 38.541 zł , a zatem uległ powód w 7 % . Na sumę kosztów w postępowaniu odwoławczym , wynoszącą 4.475 zł , składa się opłata od apelacji ( 2.075 zł ) i koszty zastępstwa procesowego stron ( 2 x 1.200 zł ) . W sumie kosztówS. P.obciąża 7 % , a zatem 313,25 zł . Poniósł koszty o 2.961,75 zł wyższe ( 3.275 – 313,25 ) i taką kwotę zasądzono .

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Elblągu
date: '2013-06-05'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Aleksandra Ratkowska
- Arkadiusz Kuta
- Krzysztof Nowaczyński
legal_bases:
- art. 446 § 3 k.c.
- art. 98 i art. 100 k.p.c.
- art. 18 i 71 Konstytucji RP
- art. 23 k.r.o.
- art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych ,
  Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych
recorder: st. sekr. sąd. Danuta Gołębiewska
signature: I Ca 109/13
```