You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I AGa 342/19

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 1 lipca 2020 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:

Przewodniczący:

SSA Jan Kremer (spr.)

Sędziowie:

SSA Marek Boniecki
SSO del. Wojciech Żukowski

Protokolant:

st. sekr. sądowy Marta Matys

po rozpoznaniu w dniu 1 lipca 2020 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa Syndyka Masy Upadłości(...)spółki z o.o.
w upadłości likwidacyjnej wK.
przeciwko(...) spółce z o.o.wK.
o wydanie ewentualnie o zapłatę
na skutek apelacji strony powodowej
od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 30 października 2019 r. sygn. akt IX GC 1048/19

1
zmienia zaskarżony wyrok nadając mu treść:

„I. oddala powództwo główne;
II. w uwzględnieniu powództwa ewentualnego zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 76.000 zł (siedemdziesiąt sześć tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 17 sierpnia 2018 r. do dnia zapłaty;
III. zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 7.200 zł (siedem tysięcy dwieście złotych) tytułem kosztów postępowania.”;

2
zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 4.050 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.

SSO Wojciech Żukowski SSA Jan Kremer SSA Marek Boniecki
Sygn. akt I AGa 342/19

UZASADNIENIE
Powód Syndyk masy upadłości(...)spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w upadłości likwidacyjnej wK.wniósł o wydanie ruchomości stanowiących przedmiot umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie zawartej w dniu 20 sierpnia 2015 r. pomiędzy upadłym a stroną pozwaną(...)spółką z ograniczoną odpowiedzialnością wK..
W uzasadnieniu powołał się na bezskuteczność umowy przewłaszczenia w stosunku do wierzycieli masy upadłości upadłego. Bezskuteczność wywodził z braku dochowania wymogu zawarcia umowy w formie pisemnej z datą pewną statuowanego przezart. 84 ust. 2 ustawy - Prawo upadłościowew brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2015 r.
W odpowiedzi na pozew z dnia 24 sierpnia 2016 r. pozwana podniosła, że powyższa umowa czyni zadość wymaganiom co do formy pisemnej z datą pewną, jednocześnie załączając jej kopię wraz z podpisami notarialnie poświadczonymi przez notariusza.
W następstwie powyższego powód dokonał zmiany powództwa w oparciu oart. 193 § l k.p.c.w ten sposób, że w miejsce żądania wydania ruchomości zwrócił się o nakazanie stronie pozwanej wydania ruchomości wskazanych szczegółowo w pozwie, z powołaniem na prawo własności przysługujące upadłemu tj.art. 222 § l k.c.Ponadto wniósł o zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powoda kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zdaniem powoda umowa przewłaszczenia ruchomości na zabezpieczenie z dnia 20 sierpnia 2015 r. jest nieważna z mocy prawa na podstawieart. 58 § l i 2 k.c.przez co upadły nigdy nie utracił własności przedmiotów objętych tą umową, a w konsekwencji winny one trafić do masy upadłości stosownie doart. 61PrUpad. Zabezpieczenie jakie uzyskała strona pozwana opiewało na kwotę przewyższającą 24 mln zł, zaś przysługująca jej wierzytelność wynosiła łącznie zaledwie 720.000 zł netto (885.600 zł brutto). Tak rażąca dysproporcja pomiędzy uzyskanym zabezpieczeniem, a wierzytelnością przysługującą pozwanej względem upadłego winna być uznana za niezgodne z zasadami współżycia społecznego nadzabezpieczenie. Ponadto w umowie przewłaszczenia ruchomości na zabezpieczenie nie wskazano żadnego sposobu, w jaki miałoby nastąpić zaspokojenie wierzyciela z przedmiotów zabezpieczenia. Wobec tak ukształtowanej treści umowy nie jest wykluczonym, ażeby wierzyciel zaspokoił się poprzez zbycie rzeczy ruchomych za kwotę, która nie odpowiadałaby ich rzeczywistej wartości, a co więcej dłużnik nie miałby na to żadnego wpływu. Postanowienia umowy uzależniające sposób zaspokojenia od dyskrecjonalnej decyzji jednej ze stron w oczywisty sposób godzą w interesy drugiej strony oraz pozostają w sprzeczności z zasadami uczciwego obrotu, lojalności wobec kontrahenta, sprawiedliwości i równości kontraktowej.
Powód przyznał ostatecznie spełnienie warunku umowy przywłaszczenia w postaci daty pewnej przy jej sporządzeniu.
Pismem z 3 sierpnia 2018 r. powód ograniczył żądanie pozwu do wydania przedmiotów wymienionych w załączniku nr(...)doaneksu nr (...)z 23 października 2015 r. ewentualnie gdyby strona pozwana nie znajdowała się w posiadaniu objętych żądanie wydania przedmiotów wniósł o zasądzenie od niej, w oparciu oart. 405 k.c.76.000 zł wraz odsetkami ustawowymi od dnia doręczenia pozwu.
Wyrokiem z dnia 30 października 2019 r. Sąd Okręgowy oddalił powództwo zasądzając od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 7.217 zł tytułem kosztów postępowania.
Sąd Okręgowy ustalił, że umowa przewłaszczenia ruchomości na zabezpieczenie została zawarta w dniu 20 sierpnia 2015 r. wW.przez upadłego i stronę pozwaną, a podpisy osób reprezentujących obie spółki zostały notarialnie poświadczone również w dniu 20 sierpnia 2015 r. przez notariuszA. K. (1). Fakt poświadczenia podpisuM. T. (1)- reprezentującej upadłą orazA. K. (2)- reprezentującego stronę pozwaną, przez notariusza powoduje, że posiada walor daty pewnej od dnia 20 sierpnia 2015 r. Powyższe jest okolicznością bezsporną.
W dniu 20 sierpnia 2015 r. wL., upadła zawarła ze stroną pozwaną (wówczas:(...)sp. z o.o. w organizacji) kolejną umowę - umowę doradztwa i realizacji inwestycji (dalej: „Umowa 1"), na której podpisy zostały notarialnie poświadczone w tożsamy sposób jak umowy przewłaszczenia. Umowa została zawarta na okres 3 lat od dnia jej podpisania. Przedmiotem umowy było dokonanie przez stronę pozwaną restrukturyzacji przedsiębiorstwa upadłej oraz pozyskanie finansowania na restrukturyzację przedsiębiorstwa, w tym kredytów bankowych jak i ewentualnego inwestora strategicznego.
W § 7 Umowy 1 strony ustaliły wynagrodzenie jakie upadła miała zapłacić pozwanej - mającej świadczyć usługi doradztwa w restrukturyzacji. Na jego wysokość składa się kwota 720.000 zł netto (885.600 zł brutto) płatna w dwóch ratach: w kwocie 320.000 zł netto do dnia 31 grudnia 2016 r. a w kwocie 400.000 zł netto do dnia 20 sierpnia 2018 r. Ponadto zgodnie z § 7 pkt 7 Umowy 1 upadła miała pokryć koszty i wydatki pozwanej, jakie poniosła ona w celu realizacji Umowy 1 zgodnie z wykazem sporządzonym na piśmie. Koszty i wydatki miały zostać zwrócone stronie pozwanej wraz z zapłatą wynagrodzenia. Strony mogły też ustalić inne zasady zwrotu kosztów i wydatków. Zgodnie z § 4 pkt 4 Umowy 1 upadła wyraziła zgodę, aby restrukturyzacja oraz wniosek/wnioski kredytowe przygotowane zostały przez pozwaną lub podmiot wskazany. Opłaty za wskazane czynności pokrywać miała upadła, zaś w § 6 pkt. 6 Umowy 1, upadła wyraziła zgodę, aby dokumenty stanowiące załączniki do wniosku o kredyt (np. biznesplan, zestawienia, bilans itp.) przygotowane zostały przez pozwaną lub podmiot przez nią wskazany, za odrębnym wynagrodzeniem uzgodnionym przez strony.
Strona pozwana celem realizacji umowy dokonała szeregu czynności, m.in. sporządziła program restrukturyzacji, przeprowadziła spotkania z potencjalnymi inwestorami, opracowała wariant dokończenia inwestycji upadłego i w tym celu wystosowała oficjalne zapytania o kredyt na ten cel, podjęła starania, aby prowadzić działalność gastronomiczną na terenie nieruchomości celem generowania zysków, które pozwoliłyby na regulowanie zobowiązań upadłej, czego dowodem są plany powstania kawiarni i restauracji, pozyskała dla upadłej potencjalnego kupującego, który dokonałby spłaty całkowitego zadłużenia upadłej wobec jej wierzycieli, w tym hipotecznych.
Termin płatności pierwszej raty wynagrodzenia miał przypadać dopiero na dzień 31 grudnia 2016 r. a więc ponad 14 miesięcy od dnia zawarcia Umowy.
Postanowieniem z dnia 15 lutego 2016 r. ogłoszono upadłość(...)spółki z o.o. z siedzibą wK..
Sąd Okręgowy dokonał ustaleń stanu faktycznego w oparciu o znajdujące się w aktach sprawy dokumenty, których treść i forma nie budziła wątpliwości odnośnie ich wartości dowodowej. Są to przede wszystkim umowy stron. Brak jest bowiem podstaw, aby kwestionować prawdziwość ww. dokumentów, jak również niezgodność ich treści z rzeczywistym stanem rzeczy.
Sąd dał wiarę zeznaniom świadkówM. S., J.S.,M. T.co do tego, że umowa przewłaszczenia została zawarta z datą pewną, co jak wyżej wskazano, powód ostatecznie także przyznał. Zeznania się wzajemnie uzupełniają i pokrywają.
Zdaniem Sądu Okręgowego powództwo windykacyjne jest bezzasadne, gdyż powód nie wykazał, że jest właścicielem wskazanych w treści zmienionego pozwu rzeczy ruchomych. Po pierwsze, przemawia za tym fakt, że powód nie jest właścicielem wskazanych w treści pozwu rzeczy ruchomych, a to z uwagi na treść zawartej umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie. Brak jest podstaw do uznania rzeczonej umowy za nieważną. Powód uważa, że doszło do rażącego zaburzenia ekwiwalentności zobowiązań a to wobec porównania wartości przedmiotów zabezpieczenia oraz wysokości zabezpieczonej wierzytelności, Pomija jednak okoliczność, że objęta przewłaszczeniem na zabezpieczenie nieruchomość była (i
    de factonadal jest) obciążona dwiema hipotekami na łączną sumę ponad 20 mln zł. Zabezpieczenie znajdowało uzasadnienie rynkowe i nie może zostać uznane za niezgodne z zasadami współżycia społecznego. Umowy przewłaszczenie rzeczy ruchomych na zabezpieczenie należą do powszechnie stosowanego w obrocie sposobu zabezpieczenia, a ich celem jest umożliwienie zabezpieczonemu realnego uzyskanie zaspokojenia swoich należności, bez konieczności prowadzenia postępowania egzekucyjnego. Po drugie, strona pozwana wskazuje, że upadła - przed zawarciem umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie - nie była właścicielem szeregu rzeczy ruchomych objętych żądaniem nakazania wydania w niniejszym postępowaniu. Jak to zostało wskazane w treściAneksu nr (...)z dnia 23 października 2015 r. do umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie ruchomości z dnia 20 sierpnia 2015 r. dołączony do tej umowy wykaz rzeczy ruchomych (załącznik nr(...)obejmował szereg pozycji, które nie stanowiły własności spółki, a prawidłowy wykaz rzeczy ruchomych objętych przewłaszczeniem został przedstawiony w załączniku nr(...), dołączonym do nadmienionego aneksu. Znacząca część z rzeczy żądanych przez powoda nigdy nie należała do upadłej spółki. Powód ostatecznie nie wskazał, które rzeczy należą do powoda a same twierdzenia to za mało. Powód nie wykazał że pozwanemu faktycznie zostały przekazane w posiadanie rzeczy ruchome, których zwrotu żąda.         Powód po zmianie powództwa, w wyniku której zrezygnował z wydania szeregu przedmiotów uprzednio zgłoszonych do wydania, konsekwentnie obstawał przy pierwotnie wskazanej wartości przedmiotu sporu - 76 tys. zł. Okoliczność ta tym bardziej przemawia za tym, że powód nie jest nawet w stanie zidentyfikować przedmiotów przewłaszczenia ani określić ich wartości. Na powodzie ciążył obowiązek jednej z kluczowych przesłanek powództwa windykacyjnego, a to faktu posiadania przez stronę pozwaną rzeczy objętych żądaniem nakazania ich wydania albowiem jedynie posiadacz rzeczy jest biernie legitymowany w przedmiotowym postępowaniu. Temu ciężarowi dowodowemu nie podołał. Reasumując skoro powód nie wykazał prawa własności rzeczy i w ogóle nie wie ewentualnie, do których z nich mu takie prawo przysługuje sąd powództwo oddalił.
O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł utrzymując w tym zakresie nakaz zapłaty w mocy, w myśl zasady zawartej wart. 98 § 1 i § 3 k.p.c.
Wyrok ten zaskarżył apelacją powód wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpatrzenia, ewentualnie o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kwoty 76.000 zł w oparciu oart. 405 k.c.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie:
-art. 227 k.p.c.mającego wpływ na wynik rozstrzygnięcia poprzez pominięcie dowodu z wyceny nieruchomości przyul. (...)wK.sporządzonej na potrzeby postępowania egzekucyjnego na okoliczność ustalenia przybliżonej wartości nieruchomości, co w efekcie przełożyło się na błędne wnioskowanie, że zabezpieczenie tej samej wierzytelności w kwocie 720 tys. zł netto (885.600 brutto) przewłaszczeniem nieruchomości o wartości 27.641.790 zł brutto (22.473.000 zł netto), nawet po odjęciu od wartości nieruchomości wysokości zabezpieczenia hipotecznego rzędu 20 mln zł oraz dodatkowo umową przewłaszczenia ruchomości o wartości 76.000 zł nie stwarzało po stronie pozwanej stanu nadzabezpieczenia,
a w konsekwencji błędne przyjęcie, że brak jest podstaw do uznania umowy przewłaszczenia ruchomości za nieważną;
-art. 6 k.c.w zw. zart. 232 k.p.c.poprzez błędne uznanie, że powód nie wykazał:
a) przesłanek powództwa windykacyjnego, podczas gdy w okolicznościach sprawy to pozwany powinien udowodnić istnienie i wysokość zabezpieczonej wierzytelności i niewzięcie pod uwagę, że brak udowodnienia zabezpieczonej wierzytelności oznacza w istocie upadek kausy umowy przewłaszczenia, a w konsekwencji błędne uznanie, że strona powodowa nie sprostała ciężarowi dowodu w zakresie wykazania przesłanek zasadności powództwa windykacyjnego;
b) które rzeczy należą do niego podczas, gdy powód wyraźnie doprecyzował powództwo w piśmie z dnia 6 sierpnia 2018 r. ograniczając swoje roszczenie do rzeczy wymienionych w załączniku nr(...)doaneksu nr (...)do umowy przewłaszczenia ruchomości z dnia 23 października r.
c) aby stronie pozwanej zostały wydane w posiadanie rzeczy ruchome, choć w okolicznościach sprawy był to fakt bezsporny (art. 230 k.p.c.), a nadto okoliczność wydania przewłaszczonych ruchomości została potwierdzona w samej umowie przewłaszczenia (§ 4 ust. 2 umowy);
-art. 58w zw. zart. 3531 k.c.poprzez błędnie uznanie, że umowa przewłaszczenia ruchomości jest umową ważną, choć rażąca dysproporcja pomiędzy wysokością wierzytelności zabezpieczonej a wartością przedmiotów przewłaszczonych i brak zamieszczenia w umowie przewłaszczenia postanowień odnoszących się do sposobu zaspokojenia się wierzyciela z zabezpieczonej wierzytelności powinien skutkować uznaniem umowy za nieważną;
-art. 222 k.c.poprzez błędne przyjęcie, że powód nie jest właścicielem przewłaszczonych rzeczy ruchomych, choć zaistniały podstawy do uznania umowy za nieważną, ewentualnie do uznania, że prawo własności do przewłaszczonych ruchomości powróciło z powrotem na dotychczasowego właściciela w następstwie upadku kauzy (braku wykazania istnienia wierzytelności ze stosunku podstawowego);
-art. 405 k.c.poprzez jego niezastosowanie i błędne przyjęcie, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzą przesłanki do uwzględnienia żądania zapłaty, choć z uwagi na brak możliwości wyrokowania co do nakazania wydania przewłaszczonych ruchomości z powodu ich nieposiadania strona pozwana byłaby bezpodstawnie wzbogacona;
W ocenie powoda w stanie faktycznym sprawy zabezpieczenie tej samej wierzytelności (720 tys. netto, tj. 885.600 brutto) umową przewłaszczenia nieruchomości o wartości niemal 23 mln zł netto oraz umową przewłaszczenia ruchomości o wartości umownej 76.000 zł powinno zostać uznane za nieważne. Sąd I instancji błędnie założył, że w okolicznościach sprawy przewłaszczenie rzeczy ruchomych oraz nieruchomości nie powoduje stanu nadzabezpieczenia, choć jak łatwo policzyć sama wartość nieruchomości wolna od zabezpieczenia hipotecznego nie tylko była wystarczająca dla osiągnięcia celu zabezpieczenia, ale nawet kilkukrotnie przewyższała zabezpieczoną wierzytelność. Sąd Okręgowy pominął istotny w sprawie dowód z wyceny nieruchomości sporządzonej na potrzeby postępowania egzekucyjnego, na podstawie której można było określić przybliżoną wartość przewłaszczonej nieruchomości. Następnie przywołał orzecznictwo Sądu Najwyższego podnosząc, że nadmierne lub zbyteczne zabezpieczenie wierzytelności może być przyczyną stwierdzenia nieważności umowy. Głównym celem ustanowienia zabezpieczenia w formie umowy przewłaszczenia winno być uzyskanie ekwiwalentnego świadczenia, a nie uzyskanie nadmiernej i nieuzasadnionej korzyści przez wierzyciela.
Zatem zabezpieczenie wierzytelności strony pozwanej samym przewłaszczeniem nieruchomości było co najmniej wystarczające, gdyż znajdowało ono pokrycie cenie nieruchomości pomniejszonej o wartość hipoteki. Nie było potrzeby, aby w celu zabezpieczenia tej samej wierzytelności zawierać kolejną umowę przewłaszczenia ruchomości, również z tej przyczyny, że już samo przewłaszczenie nieruchomości doprowadziło do zachwiania równowagi pomiędzy wartością zabezpieczonej wierzytelności a wartością przewłaszczonego prawa. W umowie przewłaszczenia ruchomości nie wskazano sposobu zaspokojenia się pozwanej z przewłaszczonych przedmiotów, a to oznacza, że w takim stanie rzeczy pozwana mogła zaspokoić swoją wierzytelność w sposób zupełnie dowolny ze szkodą dla dłużnika, stwarzając sobie możliwość zaspokojenia się z przewłaszczonych przedmiotów bez jakiejkolwiek kontroli, co jest sprzeczne zart. 354 k.c.Już z tego powodu strona pozwana mogła uzyskać kosztem powoda nieuzasadnioną korzyść, tj. korzyść, na rozliczenie której powód od samego początku nie miał i nie mógł mieć żadnego wpływu.
W toku całego postępowania strona pozwana nie poddała weryfikacji zabezpieczonej wierzytelności w toku postępowania upadłościowego i nie udowodniła faktu jej istnienia w postępowaniu przed Sądem I instancji. Wobec tego wątpliwości wzbudza fakt, czy wierzytelność ta w ogóle istnieje. W ocenie powoda postanowienia umowy przewłaszczenia, które od samego początku zakładały pokrzywdzenie kontrahenta, przy nadmiernym i nieproporcjonalnym uprzywilejowaniu strony pozwanej nie mogą być akceptowane. Postanowienia umowy przewłaszczenia, które nie przewidują mechanizmu rozliczenia się stron w przypadku niewykonania zobowiązania w powiązaniu z nieproporcjonalną wysokością zabezpieczenia, wykraczają poza uzasadniony i społecznie akceptowalny interes drugiej strony umowy, stanowiąc podstawę do wzbogacenia wierzyciela, a dla dłużnika dodatkowe źródło pokrzywdzenia. W tym znaczeniu tego rodzaju postanowienia muszą zostać uznane za godzące w zasadę równości, uczciwości, czy sprawiedliwości kontraktowej, a co za tym idzie powinny podlegać kontroli z punktu widzeniaart. 58 § 1 i 2 k.c.orazart. 3531k.c.Wobec czego zaistniały podstawy do uznania umowy przewłaszczenia ruchomości za nieważną.
Strona pozwana nie udowodniła istnienia swojej wierzytelności, nie zgłosiła też jej do postępowania upadłościowego. Zdaje się ona również twierdzić, że roszczenie o wydanie (względnie zapłatę) jest bezzasadne, nie tylko z powodu braku legitymacji biernej (braku posiadania przedmiotów przewłaszczonych), ale także z uwagi na to, że przysługuje jej wierzytelność z tytułu realizacji umowy doradztwa i restrukturyzacji. Jednak powód nie jest w stanie tej wierzytelności zweryfikować, a podjęte przez stroną pozwaną działania wskazują na to, że strona pozwana z pominięciem przepisówprawa upadłościowegosama zmierza do zaspokojenia się przedmiotu przewłaszczenia. Takie działanie strony pozwanej jest ewidentnie sprzeczne z interesem drugiej strony umowy, bowiem powód nie ma żadnego wpływu na sposób rozliczenia się z pozwaną, a już tym bardziej nie może zweryfikować jej wierzytelność, o ile taka w ogóle istnieje.
Następnie powód przywołał treść art. 701 i art. 336 ust. 2 Praw.Upad. wskazując, że jedyną drogą do zaspokojenia się z praw przewłaszczonych jest postępowanie upadłościowe, w którym to syndyk dokonuje sprzedaży przedmiotu przewłaszczonego, a sumy uzyskane z jego likwidacji przeznacza w pierwszej kolejności na zaspokojenie wierzycieli, którzy wierzytelności były zabezpieczone na tych rzeczach lub prawach. Nie zmienia to jednak faktu, że aby wierzyciel zabezpieczony mógł uczestniczyć w odrębnym planie podziału jego wierzytelność musi najpierw zostać przesądzona w liście wierzytelności. Wobec zatem tego, że strona pozwana nie udowodniła swojej wierzytelności, nie zgłosiła je do postępowania upadłościowego, nie wystawiła z tytułu realizacji umowy doradztwa i restrukturyzacji żadnej faktury, ani nie złożyła upadłej oświadczenia o zaspokojeniu się z przedmiotu przewłaszczenia pomimo wygaśnięcia umowy zlecenia z dniem ogłoszenia upadłości zleceniodawcy, należy przyjąć, że zabezpieczona wierzytelność nie istnieje. Nawet gdyby z ostrożności założyć, że takowa wierzytelność istnieje, to na dzień dzisiejszy byłaby ona z pewnością przedawniona, ponieważ zabezpieczona wierzytelność jest wymagalna od dnia ogłoszenia upadłości.
Odnośnie żądania ewentualnego, to skoro w piśmie z dnia 26 czerwca 2019 r. strona pozwana wyraźnie przyznała, że nie włada przewłaszczonymi przedmiotami, to zrozumiałym jest, iż powództwo w zakresie nakazania wydania nie może zostać uwzględnione. Tym samym oczywistym jest, że jeżeli pozwana nie może rozliczyć się z powodem poprzez zwrot w naturze przedmiotu zabezpieczenia, to uzasadnionym jest, aby w miejsce żądania wydania strona pozwana zapłaciła powodowi kwotę stanowiącą równowartość przedmiotów przewłaszczonych. Żądanie ewentualne powoda znajduje zatem podstawę wart. 405 k.c.albowiem nie ulega wątpliwości, że z uwagi na brak możliwości wydania przewłaszczonych ruchomości strona pozwana byłaby bezpodstawnie wzbogacona.
W odpowiedzi na apelację strona pozwana wniosła o oddalenie apelacji w całości oraz o zasądzenie od powoda kosztów zastępstwa procesowe według norm prawem przepisanych.
Sąd Apelacyjny zważył co następuje:
Apelacja okazała się zasadna.
Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne Sądu I instancji i przyjmuje je za własne. Podkreśla, że Sąd I instancji ustalił wartość przedmiotu postępowania na 76 000zł w sposób wiążący.
Sąd Apelacyjny nie podziela wywodów prawnych Sadu I instancji odmiennie oceniając ważności umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie ruchomości w kontekście dysproporcji pomiędzy wysokością wierzytelności zabezpieczonej a wartością ruchomości przewłaszczonych oraz ocena wykazania własności ruchomości i ich przekazania stronie pozwanej.
Trafny okazał się zarzut apelacyjny naruszenia prawa materialnego, tj. art. 58 w zw. zart. 3531k.c.
Zawarta między upadłym, a pozwaną spółką umowa przewłaszczenia ruchomości jest umową nieważną z mocy prawa.
W wyniku jej zawarcia doszło do nadzabezpieczenia. W dniu 20 sierpnia 2015r. upadły i strona pozwana, obie spółki mające siedziby wK.dokonały szeregu czynności notarialnych wL., zawarły umowę zlecenia dotyczącą doradztwa i realizacji restrukturyzacja przedsiębiorstwa i pozyskania finansowania. Umowa ta przewidywała zapłatę wynagrodzenia stronie pozwanej w wysokości 720.000 zł płatnej w dwóch ratach (§ 7 ust. 1 i 2 umowy). Zabezpieczeniem płatności wynagrodzenia miało być przewłaszczenie na zabezpieczenie nieruchomości będącej własnością upadłego – kamienicy położonej przyul. (...)wK.(§ 7 ust. 8 umowy). W tym celu strony zawarły 20 sierpnia 2015 r. umowę przewłaszczenia na zabezpieczenie nieruchomości, na podstawie której upadły przeniósł na stronę pozwaną własność nieruchomości jako zabezpieczenia zapłaty wynagrodzenia kwoty 885.000 zł brutto wraz z odsetkami i kosztami ubocznymi. W tym samym dniu strony zawarły umowę przewłaszczenia na zabezpieczenie ruchomości, mocą której na zabezpieczenie części zapłaty należnej stronie pozwanej tytułem zobowiązania z umowy zlecenia upadły przeniósł na stronę pozwaną własność ruchomości określonych w załączniku nr(...)do umowy. Na ocenę ważności tej umowy nie wpływa zakres zabezpieczenia a ewentualnie może być to kolejnym argumentem za jej nieważnością.
W orzecznictwie dopuszczono możliwość oceny umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie na podstawie regulacjiart. 58 § 2 k.c.(tak m.in. Sąd Najwyższy w wyroku z 12 października 2011 r. II CSK 690/10). Ochrona dłużnika przy zabezpieczeniach osobistych nie jest wyłączona na zasadach ogólnych. Ocenie, czy zawarta umowy mieści się w granicach swobody kontraktowej nie przeciwstawia się zasada autonomii stron przy kształtowaniu treści umowy. Zatem w przypadku, w którym strony zawarły umowę przewłaszczenia na zabezpieczenie dążąc do innego celu niż od ten, dla którego dana umowa została ukształtowana, co skutkuje wystąpieniem nadmiernego zabezpieczenia i w efekcie nadmiernego zaspokojenia wierzyciela, naruszenie regulacji zakreślonych przepisemart. 3531k.c.może prowadzić do nieważności umowy.
Taka sytuacja zachodzi w sprawie w odniesieniu do umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie ruchomości. Umowa zlecenie zabezpieczona została w dwojaki sposób – poprzez przewłaszczenie na zabezpieczenie nieruchomości i przewłaszczenie na zabezpieczenie ruchomości. Wartość zabezpieczonej wierzytelności wynosiła 885.000 zł brutto wraz z odsetkami i kosztami ubocznymi. Natomiast wartość rynkowa nieruchomości, która była przedmiotem umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie wynosi ponad 24 mln zł. Nawet biorąc pod uwagę wysokość hipotek ją obciążających, tj. ok. 20 mln zł w sposób wystarczający i odpowiedni zabezpieczała ona wierzytelność strony pozwanej.
Ważności umowy podważa także to, że załącznik, który wymienia ruchomości został następnie zmodyfikowany i zmieniono zakres ruchomości. Aneks zawarty do umowy przewłaszczenia wskazuje, że część ruchomości objętych umową przewłaszczania a wymienionych w załączniku do umowy nie była własnością upadłej a byłej prezes upadłej spółki, o czym zeznała słuchana w charakterze świadkaM. S..
Budzi to uzasadnione wątpliwości, co do tego, co w istocie było przedmiotem umowy przewłaszczenia skoro po modyfikacji nie zwrócono własności pozostałych rzeczy.
Siedziba upadłego i strony pozwanej mieściła się w tym samym budynku – nieruchomości będącej przedmiotem umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie. Ogół okoliczności, w których doszło do przekazania budynku zarządcy przymusowemu, związanych z tym kto wydawał kto wydawał klucze, w jak sposób doszło do ich wydania i skąd posiadał klucze, potwierdza, że strona pozwana nie wywiązała się z ciążących na nią obowiązków przy przekazywaniu budynku. Na taką ocenę zachowania strony pozwanej rzutują również kwestie związane brakiem organów pozwanej spółki.
Okolicznością bezsporną jest, że w siedzibie spółki w dacie objęcia jej przez syndyka nie było ruchomości objętych umową przewłaszczenia na zabezpieczenie. Zwrócić należy uwagę, że siedziba spółki pozwanej mieściła się w budynku przewłaszczonym, a więc koresponduje to z tym, ze ruchomości znajdowały się w siedzibie upadłego – ten sam budynek.Tym samym powództwo windykacyjne nie mogło zostać uwzględnione. Strona pozwana w ramach umowy przewłaszczenia miała obowiązek dbać o ruchomości nią objęte i nimi dysponować. Skoro obowiązków tych nie zrealizowała aktualizuje się powództwo ewentualne o zapłatę oparte naart. 405 k.c.
Sąd Apelacyjny związany jest wartością przedmiotu sporu ustaloną przez Sąd Okręgowy. Treśćart. 26w zw. 25§ 1 k.p.c.przesądza, że po przeprowadzeniu przez sąd dochodzenia w celu sprawdzenia wartości przedmiotu sporu wartość ta nie podlega ponownemu badaniu w dalszym toku postępowania. Zatem do ustalenia wartości przedmiotu sporu przez sąd może dojść tylko raz, w wyniku działań sądu podjętych z urzędu lub na zarzut pozwanego. Ustalenie to jest ostateczne, nie ulega zaskarżeniu. Wyłączona jest również kontrola postanowienia w przedmiocie ustalenia wartości przedmiotu sporu na podstawieart. 380 k.p.c., niezależnie od prawidłowości wydania takiego postanowienia, strony nie kwestionowały jego wydania. Nie można także do takiego postanowienia stosowaćart. 359 k.p.c.Sąd I instancji postanowieniem z 24 lipca 2019r. wszczął dochodzenie celem sprawdzenia wartości przedmiotu sporu, które zostało zakończone postanowieniem z 30 października 2019r. w którym sąd ten ustalił wartość przedmiotu sporu na kwotę 76.000 zł.
Niezależnie od powyższego należy zauważyć, że powód wykazał przedłożonymi dokumentami – fakturą VAT z dnia 1 lutego 2017 r. (52.385 zł) oraz zamówieniem na sprzęt AGD(...)- pierwotną wartość zakupionych ruchomości (325.947 zł).
W konsekwencji powództwo o zapłatę kwoty 76.000 zł uznać należało za zasadne. Orzekając o odsetkach od tej kwoty Sąd Apelacyjny miał na uwadze, że powództwo ewentualne o zapłatę zostało wniesione pismem powoda z dnia 3 sierpnia 2018 r.
W dalszej kolejności, niezależnie od stwierdzenia nieważności umowy, Sąd Apelacyjny zauważa, że w okolicznościach sprawy brak jest podstaw do uznania, aby wynagrodzenie stronie pozwanej się należało a także, że zaspokojenie może nastąpić tylko w określonej prawnie sytuacji i formie.
Strona pozwana w związku zawartą umową doradztwa i realizacji obowiązana była świadczyć usługi przez okres trzech lat a mogła je świadczyć przez okres 6 miesięcy, tj. do dnia 15 lutego 2016 r. w który wydano postanowienie w przedmiocie ogłoszenia upadłości spółki(...)Sp. z o.o. wK.. W myśl art. 102 ust. 1 Praw.Upad. wygasają z dniem ogłoszenie upadłości zawarte przez upadłego umowy zlecenia, w których upadły był dającym zlecenie. W związku z czym strona nigdy nie wykazała tego, w jakim zakresie w odniesieniu do kwot wskazanych w umowie usługi te świadczyła. Przedłożone zostały dokumenty dotyczących podjętych czynności, tj. sporządzenia programu restrukturyzacji, opracowania wariantu dokończenia inwestycji a także prowadzenia rozmów z pośrednikami, ale te działania nie pozostawały w żadnej relacji z kwotą wynagrodzenia wskazaną w umowie.
Ponadto jak wynika z zeznań świadka zawarta pomiędzy stronami umowa była umową o sukces, na co wskazała prezes upadłej w zeznaniach uznanych za wiarygodne. Potwierdza to również § 2 umowy, w który wskazano, że przedmiotem zlecenia jest dokonanie restrukturyzacji przedsiębiorstwa(...)Sp. z o.o. wK.oraz pozyskanie finansowania na restrukturyzację przedsiębiorstwa, w tym kredytów bankowych i ewentualnego inwestora strategicznego. Jej celem nie było zatem sporządzenie programu restrukturyzacji i znalezienie potencjalnych inwestorów, ale doprowadzenie do skutecznego przeprowadzenia restrukturyzacji i pozyskania finansowania. Wobec ogłoszenia upadłości spółki oczywistym jest, że cel taki ten nie został osiągnięty.
W konsekwencji apelacja została uwzględniona na podstawieart. 386 § 1 k.p.c.O kosztach postępowania orzeczono za obie instancje na podstawieart. 98 k.p.c.przy czym za postępowanie apelacyjne z uwzględnieniemart. 391 § 1 k.p.c.
SSA Marek Boniecki   SSA Jan Kremer  SSO Wojciech Żukowski

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Krakowie
date: '2020-07-01'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Wojciech Żukowski
- Jan Kremer
- Marek Boniecki
legal_bases:
- art. 84 ust. 2 ustawy - Prawo upadłościowe
- art. 98 § 1 i § 3 k.p.c.
- art. 58 § l i 2 k.c.
recorder: st. sekr. sądowy Marta Matys
signature: I AGa 342/19
```