You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. aktIII AUa 1255/19

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 9 grudnia 2020 r.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: sędzia Marta Sawińska
Sędziowie: Małgorzata Woźniak-Zendran
del. Renata Pohl
Protokolant: Emilia Wielgus
po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2020 r. wP.na posiedzeniu niejawnym
sprawyJ. C.
przeciwkoZakładowi Ubezpieczeń Społecznych II Oddział wP.
o emeryturę górniczą
na skutek apelacjiJ. C.
od wyroku Sądu Okręgowego w Koninie
z dnia 14 sierpnia 2019 r. sygn. akt III U 283/19

1
oddala apelację;

2
zasądza od odwołującegoJ. C.na rzecz pozwanego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w poznaniu kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej.

Renata Pohl

Marta Sawińska

Małgorzata Woźniak-Zendran

UZASADNIENIE
Decyzjąz 08.02.2019r., znak:(...), Zakład Ubezpieczeń Społecznych II Oddział wP.Inspektorat wK.odmówiłJ. C.prawa do emerytury górniczej. W uzasadnieniu decyzji organ rentowy stwierdził, że wnioskodawca nie udokumentował wymaganych 25 lat pracy górniczej i równorzędnej z pracą górniczą, w tym co najmniej 15 lat pracy górniczej określonej w art. 50c ust. 1 ustawy emerytalnej.
Odwołanieod powyższej decyzji złożyłJ. C.domagając się jej zmiany i przyznania jemu prawa do emerytury górniczej, a także zasądzenia od organu rentowego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych.
Wyrokiemz 14.08.2019r. Sąd Okręgowy w Koninie (sygn. III U 283/19) oddalił odwołanie (punkt I), oraz zasądził od odwołującego na rzecz organu rentowego kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (punkt II).
Powyższy wyrok zapadł w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne:
J. C.urodził się w dniu (...)
W dniu 20.11.2018r. złożył wniosek o przyznanie prawa do emerytury górniczej. Do wniosku odwołujący dołączył zaświadczenie o zatrudnieniu i wynagrodzeniu, załącznik do Rp-7, świadectwo pracy z(...) Sp. z o.o.w likwidacji oraz świadectwo wykonywania pracy górniczej i równorzędnej z pracą górniczą z dnia 29.08.2018r. wystawione przez(...) Sp. z.o.o.wK..
Z powyższego świadectwa wynika, żeJ. C.był zatrudniony w(...) Sp. z o.o.w likwidacji od 03.09.1984r. do 31.01.2018r. (z dniem 01.09.2013r. przejęty przez(...) S.A.w trybie art. 231z(...) S.A., a z dniem 01.09.2014r. przejęty przez(...) Sp. z o.o.w trybie art. 231z(...) S.A.) i w tym okresie stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał pracę górniczą określoną wart. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznychna stanowiskach według rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 23.12.1994r:

-

od 01.09.1987r. do 27.10.1987r. – rzemieślnicy i inni robotnicy zatrudnieni stale na odkrywce przy wykonywaniu bieżących robót montażowych, konserwacyjnych i remontowych: ślusarze, spawacze, elektrycy, mechanicy, monterzy, wulkanizatorzy, automatycy, cieśle – zał. 2 pkt 32,

od 02.11.1989r. do 31.07.1993r. – rzemieślnicy i inni robotnicy zatrudnieni stale na odkrywce przy wykonywaniu bieżących robót montażowych, konserwacyjnych i remontowych: ślusarze, spawacze, elektrycy, mechanicy, monterzy, wulkanizatorzy, automatycy, cieśle – zał. 2 pkt 32,

od 01.08.1993r. do 31.01.2018r. - maszynista kolei górniczej na odkrywce i jego pomocnik – zał. 2 pkt 9.

Pozostałe okresy pracy:

-

od 03.09.1984r. do 30.06.1987r. – uczeń,

od 01.07.1987r. do 31.08.1987r. – urlop bezpłatny,

od 28.10.1987r. do 03.10.1989r. – wojsko,

od 04.10.1989r. do 01.11.1989r. – ustawowa przerwa po wojsku.

W toku prowadzonego przez organ rentowy postępowania wyjaśniającego zakład pracy poinformował, że świadectwo wykonywania pracy górniczejJ. C.z dnia 29.08.2018r. zostało wystawione na podstawie dokumentów źródłowych, tj. umów o pracę, angaży, porozumień i wypowiedzeń oraz żeJ. C.nie stawał przed Komisją Weryfikacyjną. Ponadto zakład pracy wyjaśnił, żeJ. C.w okresach od 01.09.1987r. do 27.10.1987r. i od 02.11.1989r. do 31.01.2018r. pracował na Oddziale Kolei(...). Nadto zakład pracy przesłał do ZUS kopie angaży za wskazane przez organ rentowy okresy oraz charakterystykę sporządzoną na stanowisku maszynista kolei górniczej na odkrywce i jego pomocnik.
Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego organ rentowy zaskarżoną decyzją z dnia 08.02.2019r. odmówiłJ. C.prawa do emerytury górniczej. Organ rentowy nie uwzględnił odwołującemu żadnego okresu zatrudnienia jako okresu pracy górniczej.
Okolicznością sporną w przedmiotowej sprawie było to czy ubezpieczony posiada wymagany okres pracy górniczej w wymiarze co najmniej 25 lat.
Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego Sąd I instancji ustalił, żeJ. C.w dniu 03.09.1984r. został zatrudniony wKopalni (...)w celu nauki zawodu. Po ukończeniu tej nauki odwołujący w okresie od 01.07.1987r. do 31.08.1987r. przebywał na urlopie bezpłatnym, a od dnia 01.09.1987r. został zatrudniony na stanowisku ślusarz, na którym pracował do dnia 27.10.1987r. Następnie, w okresie od 28.10.1987r. do 03.10.1989r., odwołujący odbywał służbę wojskową, a w okresie od 04.10.1989r. do 01.11.1989r. przebywał na ustawowej przerwie po wojsku. Od dnia 02.11.1989r.J. C.został ponownie zatrudniony wKopalni (...)na stanowisku ślusarz w Oddziale Kolei(...). W dniu 09.07.1993r. zdał egzamin ścisły na młodszego maszynistę elektrycznych pojazdów trakcyjnych i w dniu 01.08.1993r. został przeniesiony na stanowisko pomocnika maszynisty elektrowozu na Oddziale Kolei Górniczej. Następnie, w dniu 05.07.1994r. odwołujący zdał egzamin ścisły na maszynistę elektrycznych pojazdów trakcyjnych i w dniu 01.12.1994r. został zatrudniony na stanowisku maszynista elektrowozu. W okresie od 01.04.1996r. do 31.01.2018r.J. C.pracował natomiast jako maszynista kolei górniczej na odkrywce na Oddziale Kolei Górniczej.
Z nadesłanej przez zakład pracy charakterystyki stanowiska pracy wynika, że do podstawowych zadańJ. C.zatrudnionego jako maszynista kolei górniczych na odkrywce należały prace związane z ładowaniem złoża z załadowni węgla znajdujących się na odkrywkachA.iK.na wagony węglowe, a następnie przewóz tego złoża doElektrowni (...). Transport złoża odbywał się po trasach węglowych na terenieKopalni (...). Do zakresu podstawowych czynności maszynisty należał: załadunek wagonów węglowych, który odbywał się na polecenie Operatora(...), kontrola stanu technicznego wagonów węglowych, kontrola zabezpieczenia mechanizmów otwierania wagonów przed załadunkiem, wykonywanie prac manewrowych w obrębie załadowni węgla oraz sprzęganie i rozprzęganie lokomotywy ze składem węglowym, w okresie zimowym odkuwanie zmarzlizny węglowej z klap wagonowych, wykonywanie czynności w zakresie prowadzenia ruchu na podstawie Regulaminu(...)Kolei Górniczej oraz przestrzeganie przepisów BHP obowiązujących na terenieZakładu (...).
Poczynione na podstawie dokumentów z akt osobowych ustalenia zostały potwierdzone zeznaniami świadkówA. K. (1)iP. P.oraz zeznaniami odwołującego.
Świadkowie zeznali, że odwołujący pracował w Oddziale Kolei(...). Na początku pracował jako ślusarz-mechanik i wykonywał prace związane z utrzymaniem taboru. Pracował wówczas na bazie. Świadkowie potwierdzili, że w 1992r. odwołujący ukończył kurs pomocnika maszynisty i został zatrudniony na stanowisku pomocnika maszynisty. Pracował na składach przewożących węgiel do ElektrowniA.. Załadownia znajdowała się w odległości około 6-7 km od elektrowni. Świadkowie wyjaśnili, że system kolejowy rozpoczynał się od załadowni, gdzie kończył się ciąg przenośników. Skład podstawiany był pod urządzenia załadowcze, a załadunek odbywał się przy pomocy urządzeń załadowczych. Załadunek trwał około godziny albo dłużej. Po załadunku odbywał się transport do elektrowni. Przejazd trwał około 15 minut, a rozładunek 10 minut. Była to praca w systemie 4-brygadowym. Po powrocie do załadowni trzeba było sprawdzić stan techniczny pociągu. W czasie dniówki wykonywano 5-6 kursów albo mniej. Maszyniści zajmowali się dokonywaniem przeglądów składu i drobnymi naprawami.
Odwołujący zeznał, że był zatrudniony w kopalni od września 1984r. Od 1987r. pracował jako ślusarz-mechanik na Oddziale Kolei(...)i zajmował się remontowaniem elektrowozów. Po powrocie z wojska wrócił do pracy do Oddziału Kolei(...)i wykonywał te same obowiązki. Pracował na bazie, a remonty odbywały się na bocznych torach. Odwołujący zeznał, że po ukończeniu kursu pomocnika maszynisty w sierpniu 1993r. został zatrudniony na stanowisku pomocnika maszynisty. Pracował w systemie 4-brygadowym. Wyjaśnił, że załadunek odbywał się w załadowni i trwał około godziny, a nawet dwóch. Przejazd do elektrowni trwał natomiast 15 minut. Maszyniści dokonywali też przeglądów składu, sprawdzali załadunek, dokonywali drobnych przeglądów i napraw.
Reasumując powyższe Sąd I instancji przyjął, żeJ. C.pracował wKopalni (...), a następnie wKopalni (...)i(...). Oddział Kolei(...)zajmował się załadunkiem węgla, transportem węgla z odkrywek do elektrowni oraz wyładunkiem węgla w elektrowni. Linia kolejowa służąca do transportu węgla do elektrowni rozpoczynała się w załadowni, do załadowni natomiast węgiel był transportowany z odkrywek za pomocą przenośników taśmowych.
J. C.w Oddziale Kolei(...)został początkowo zatrudniony na stanowisku ślusarz. Następnie pracował jako pomocnik maszynisty elektrowozu i wykonywał czynności takie jakie wykonuje maszynista. Po ukończeniu kursu i zdobyciu niezbędnego doświadczenia pracodawca powierzył ubezpieczonemu stanowisko maszynisty elektrowozu, a następnie stanowisko maszynisty kolei górniczej. Jako maszynista odwołujący kierował składem kolejowym, którym transportowany był węgiel do elektrowni. Załadunek odbywał się w załadowni danej odkrywki, tam wnioskodawca podjeżdżał swoim składem kolejowym w celu załadunku węgla, a następnie po załadowaniu odwołujący torami kolejowymi przemieszczał węgiel do elektrowni. Tam następował wyładunek węgla i odwołujący wracał do załadowni, gdzie dyspozytor przydzielał mu kolejny załadunek. Długość drogi transportu pomiędzy załadownią aElektrownią (...)wynosiła około 6-7 km. Czas przejazdu wynosił około 15 minut, czas załadunku wynosił około godziny, czasami nawet dłużej, natomiast rozładunek trwał około 10 minut. W trakcie jednej zmiany maszynista dokonywał kilku przejazdów z odkrywki do elektrowni.
Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Sąd I instancji wydał zaskarżony wyrok, w którym w pkt I oddalił odwołanie, w pkt II wyroku zasądził od odwołującego na rzecz organu rentowego kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
W dalszej części uzasadnienia Sąd Okręgowy zacytował treśćart. 50a ust. 1 i 2 oraz art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy z 17.12.1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Następnie Sąd I instancji wskazał, że z niekwestionowanych ustaleń dokonanych przez Sąd wynika, że w okresach od 01.09.1987r. do 27.10.1987r. i od 02.11.1989r. do 31.07.1993r. odwołujący pracował jako ślusarz w Oddziale Kolei(...)i zajmował się remontami elektrowozów. Pracował na bazie, a remonty elektrowozów przeprowadzane były przy bocznych torach. W ocenie Sądu Okręgowego tego rodzaju praca nie odpowiada definicji pracy górniczej zawartej w art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy emerytalnej - odwołujący bowiem nie pracował przy ręcznym lub zmechanizowanym urabianiu i ładowaniu ani przy przewozie nadkładu i złoża, czy też przy bieżącej konserwacji agregatów i urządzeń wydobywczych. Następnie przytoczył fragment uzasadnienia wyroku z 30.01.2018 r. sygn. I UK 529/16 Sądu Najwyższego.
Sąd I instancji zaznaczył również, że z niekwestionowanych ustaleń dokonanych przez Sąd wynika, że w okresie od 01.08.1993r. do 31.01.2018r. odwołujący pracował jako pomocnik maszynisty elektrowozu, maszynista elektrowozu, maszynista kolei górniczych na odkrywce i zajmował się przede wszystkim transportem węgla z poszczególnych odkrywek do elektrowni. Nie zajmował się więc transportem czy załadunkiem złoża na odkrywce. Zdaniem Sądu Okręgowego, zadania wykonywane przez ubezpieczonego w latach 1993 – 2018 nie miały również tak kwalifikowanego charakteru o jakim mowa w art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy emerytalnej. Jednocześnie zwrócił uwagę na utrwalone w tym zakresie orzecznictwo np. wyroki Sądu Najwyższego z 28.04.2010 r., I UK 339/09, LEX nr 607444; z 05.05.2011 r., I UK 395/10, LEX nr 863951; z 23.10.2013 r., I UK 128/13, LEX nr 1455718.
W ocenie Sądu I instancji system wydobycia węgla brunatnego kończy się na załadowni, a transport urobku z miejsca wydobycia odbywa się przenośnikami. Dalszy transport węgla do elektrowni, który jest wykonywany przy pomocy składów kolei górniczych nie jest natomiast tym transportem, o którym mowa w art. 50c ust 1 ustawy emerytalnej. Czynności i obowiązki odwołującego wykonywane na kolejowej trasie odstawy węgla od załadowni z odkrywek do elektrowni, zdaniem Sądu Okręgowego nie służyły bezpośrednio wydobywaniu kopalin i zwałowaniu nadkładu. Sąd Okręgowy podkreślił, iż koleje górnicze prowadzą transport wyłącznie od załadowni do elektrowni, a nie po terenie odkrywki. Tym samym praca odwołującego jako pomocnika maszynisty elektrowozu, maszynisty elektrowozu, maszynisty kolei górniczych na odkrywce i to niezależnie czy była wykonywana na załadowni czy też na pozostałej części trasy kolei górniczej, nie może być uznana za pracę górniczą określoną w art. 50c ust. 4 ustawy emerytalnej. W ocenie Sądu I instancji praca odwołującego w powyższym okresie nie była wykonywana na odkrywce w jej merytorycznym, górniczym znaczeniu.
Skoro stanowisko pomocnika maszynisty elektrowozu, maszynisty elektrowozu, maszynisty kolei górniczych na odkrywce nie łączyło się z wykonywaniem czynności na odkrywce związanych bezpośrednio z wydobywaniem, załadunkiem i przewożeniem nadkładów i złóż, miernictwem górniczym czy bieżącą konserwacją agregatów i urządzeń wydobywczych – to nie miało ono charakteru pracy górniczej.
W ocenie Sądu Okręgowego uznać więc należało, żeJ. C.nie spełnił wszystkich przesłanek, o których mowa w art. 50a ust. 2 ustawy emerytalnej.
Niespełnienie warunku legitymowania się wymaganym co najmniej 25-letnim okresem pracy górniczej łącznie z okresem pracy równorzędnej, czyni więc niezasadnym odwołanieJ. C., w którym wnioskował o zmianę decyzji i przyznanie prawa do górniczej emerytury.
W konsekwencji – na mocyart. 47714§ 1 k.p.c.– Sąd Okręgowy oddalił odwołanie jako nieuzasadnione i orzekł jak w punkcie I wyroku.
O kosztach zastępstwa procesowego Sąd Okręgowy orzekł na podstawieart. 98 § 1 k.p.c.w zw. z § 9 ust. 2 rozporządzenia z 22.10.2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych – punkt II wyroku.
Apelacjęod powyższego wyroku wywiódł odwołującyJ. C.zaskarżając go w całości i zarzucając mu:

1
naruszenie przepisów prawa materialnego:

a
art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy o emeryturach i rentach z funduszu Ubezpieczeń Społecznychpoprzez wadliwe przyjęcie, że praca, którą wykonywał apelujący w spornych okresach czasu jako ślusarz, pomocnik maszynisty elektrowozu na Oddziale Kolei(...), maszynista elektrowozu na Oddziale kolei(...), nie jest pracą górniczą w myśl ww. przepisu;

b
art. 6 pkt 7, pkt 10 pkt 11 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. – Prawo geologiczne i górniczepoprzez wadliwe przyjęcie, że praca wykonywana przez wnioskodawcę w spornym okresie czasu nie była pracą na odkrywce;

c
art. 50b ustawy emerytalnej, poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy z zeznań świadkówA. K.i P.P.wynika, iż ponad połowa czasu pracy odwołującego jako maszynisty i pomocnika maszynisty wykonywana była na odkrywce, w związku z tym powinna zostać uwzględniona jako okres pracy górniczej;

2
naruszenie przepisów postepowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. naruszenie przepisuart. 233 § 1 k.p.c.poprzez: przeprowadzenie oceny dowodów w sposób niewszechstronny, ze względu na:

- nieustalenie zakresu pojęcia „odkrywka”;
- nieustalenie, że załadunek nadkładu odbywał się na tym samym poziomie i w niewielkiej odległości od maszyn urabiających;
- nieustalenie, że ponad połowa czasu pracy odwołującego odbywała się na odkrywce – na tym samym poziomie i w niewielkiej odległości od maszyn urabiających;
- pominięcie dowodu z dokumentacji zdjęciowej (3 zdjęć z okolicy załadowni), wskazujących na granice odkrywki i przebieg torów kolejowych i załadowni na odkrywce;
w konsekwencji prowadzące do:

3
sprzeczności istotnych ustaleń sądu z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, polegające na przyjęciu, że odwołujący świadczył pracę na odcinku załadownia – elektrownia, a więc poza terenem odkrywki, nie zajmował się transportem czy załadunkiem złoża na odkrywce, a co za tym idzie nie wykonywał pracy górniczej.

Wskazując ww. zarzuty odwołujący wniósł o:
1. zmianę zaskarżonego wyroku w całości i przyjęcie, że odwołującemuJ. C.przysługuje prawo do emerytury górniczej,
ewentualnie
2. uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postepowania apelacyjnego,
Wniósł nadto o zasądzenie od organu rentowego na rzecz odwołującego kosztów procesu za obie instancje według norm przepisanych,
Odwołujący jednocześnie wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z załączonych dokumentów:
- opinii biegłego sądowego z zakresu górnictwaS. G.;
- opiniiAkademii (...)wK.
na okoliczność wykazania, iż praca odwołującego jako pomocnika maszynisty i maszynisty odbywała się na terenie odkrywki i była pracą górniczą.
W odpowiedzi na apelacjęorgan rentowy wniósł o oddalenie apelacji oraz o zasądzenie od odwołującegoJ. C.na jego rzecz kosztów procesu w tym kosztów postępowania według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Wniesioną przez odwołującego apelację uznać należy za bezzasadną.
W pierwszej kolejności należy podkreślić, że Sąd I instancji rozpoznał sprawę prawidłowo i starannie, przeprowadzając właściwie postępowanie dowodowe, a ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego zasługuje na aprobatę i nie pozwala uznać, że doszło do przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów. Sąd I instancji powołał trafnie obowiązujące w tej mierze przepisy, które prawidłowo zastosował i zinterpretował, nie naruszając zaskarżonym rozstrzygnięciem przepisów procesowych ani przepisów prawa materialnego. Dlatego też Sąd Apelacyjny w pełni podziela ustalony stan faktyczny i rozważania prawne przytoczone przez Sąd Okręgowy, stąd nie ma też potrzeby przytaczania ich w całości.
Argumenty przedstawione przez odwołującego w treści apelacji, nie podważyły w żaden sposób zasadności stanowiska Sądu I instancji.
Spór stron w niniejszej sprawie sprowadzał się do ustalenia, czy odwołującyJ. C.wykazał wymagany, 25-letni staż pracy górniczej lub równorzędnej, w tym co najmniej 15-letni staż pracy górniczej, o której mowa w art. 50c ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, co uzasadniałoby przyznanie mu prawa do emerytury górniczej w wieku 50 lat.
Przesłanki warunkujące przyznanie prawa do emerytury górniczej określone zostały wart. 50a ust. 1 ustawy z dnia 17.12.1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, który stanowi, że górnicza emerytura przysługuje pracownikowi, który spełnia łącznie następujące warunki: (1) ukończył 55 lat życia; (2) ma okres pracy górniczej wynoszący łącznie z okresami pracy równorzędnej co najmniej 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn, w tym co najmniej 10 lat pracy górniczej określonej wart. 50c ust. 1; (3) nie przystąpił do otwartego funduszu emerytalnego albo złożył wniosek o przekazanie środków zgromadzonych na rachunku w otwartym funduszu emerytalnym, za pośrednictwem Zakładu, na dochody budżetu państwa.
W myśl art. 50a ust. 2 cyt. ustawy wiek emerytalny wymagany od pracowników: kobiet mających co najmniej 20 lat, a mężczyzn co najmniej 25 lat pracy górniczej i równorzędnej, w tym co najmniej 15 lat pracy górniczej, o której mowa w art. 50c ust. 1, wynosi 50 lat.
Przepisy art. 50c ust. 1 i ust. 2 wskazanej ustawy precyzują, jakie zatrudnienie uznaje się za pracę górniczą, a jakie za pracę równorzędną z pracą górniczą. W myśl art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy (który wyłącznie mógł mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia tej sprawy co do jej istoty) za pracę górniczą uważa się zatrudnienie na odkrywce w kopalniach siarki i węgla brunatnego przy ręcznym lub zmechanizowanym urabianiu, ładowaniu oraz przewozie nadkładu i złoża, przy pomiarach w zakresie miernictwa górniczego oraz przy bieżącej konserwacji agregatów i urządzeń wydobywczych, a także w kopalniach otworowych siarki oraz w przedsiębiorstwach i innych podmiotach wykonujących roboty górnicze dla kopalń siarki i węgla brunatnego, na stanowiskach określonych w drodze rozporządzenia przez ministra właściwego do spraw zabezpieczenia społecznego, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw gospodarki i ministrem właściwym do spraw gospodarki złożami kopalin.
Wykaz stanowisk pracy, na których zatrudnienie na odkrywce w kopalniach węgla brunatnego oraz przedsiębiorstwach i innych podmiotach wykonujących roboty górnicze dla kopalń węgla brunatnego uważa się za pracę górniczą, zawiera załącznik nr 2 doRozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 23.12.1994 r. w sprawie określenia niektórych stanowisk pracy górniczej oraz stanowisk pracy zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury lub renty(§ 2). Rozporządzenie to zachowało moc na podstawie art. 194 ustawy o emeryturach i rentach w zakresie, w jakim jego przepisy nie są sprzeczne z przepisami tej ustawy. W załączniku nr 2 w pkt 9 ujęte zostało stanowisko maszynisty kolei górniczej na odkrywce i jego pomocnika.
Rację ma Sąd I instancji podkreślając, że o uznaniu pracy za pracę górniczą w rozumieniu art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy emerytalnej decyduje rodzaj faktycznie wykonywanej pracy, odpowiadający wymaganiom ustawowym (wyroki SN z 25.03.1998 r., II UKN 570/97, OSNAPiUS 1999 nr 6, poz. 213; z 22.03.2001 r., II UKN 263/00, OSNAPiUS 2002 nr 22, poz. 553; z 2.06.2010 r., I UK 25/10, LEX nr 621137). Co jednak nie mniej istotne, to że to nie przepisy ww. rozporządzenia oraz jego załączników decydują o rozumieniu pracy górniczej
    , a wyłącznie treść ustawy. Analizy i kwalifikacji takiej pracy nie można rozpoczynać i prowadzić przyjmując za nadrzędny przepis wykonawczy do ustawy, czyli zapis np. z pkt 9 załącznika nr 2 do rozporządzenia z 23.12.1994 r. Rozporządzenie wykonawcze nie może bowiem dawać więcej uprawnień niż wynika to z przepisów ustawy, które winny stanowić podstawę wyjściową do oceny czy dana praca może być uznana za pracę górniczą (por. stanowisko SN wyrażone w wyrokach z 8.04.2010 r., I UK 337/09, Legalis, oraz z 28.04.2010 r., I UK 339/09, Legalis). Wymaga wskazania, że przepisy normujące omawiane zagadnienia muszą być wykładane ściśle.
Jak podkreślił również Sąd Najwyższy w wyroku z 12.05.2010 r., I UK 30/10 (LEX nr 590314), nie każda praca w kopalni węgla brunatnego, która funkcjonalnie związana jest z eksploatacją odkrywki, jest pracą górniczą uprawniającą do emerytury górniczej. To, co stanowi pracę górniczą uprawniającą do emerytury górniczej, określa ustawa. Analiza w ocenie pracy górniczej powinna koncentrować się na ustawowych warunkach pracy górniczej (pojęciu tej pracy), a nie na samej nazwie stanowiska. Natomiast punktem wyjścia w ocenie pracy górniczej nie może być przepis wykonawczy do ustawy, gdyż określa on właśnie jedynie nazwę stanowiska. Przepis wykonawczy rozporządzenia nie definiuje pracy górniczej i dlatego jego wykładnia nie może zmieniać ani rozszerzać ustawowej definicji pracy górniczej.
W tej sprawie sporne było nie tyle to, czy praca faktycznie wykonywana przez odwołującego odpowiadała tej z punktu 9 i 32 załącznika nr 2 do rozporządzenia z 1994 r., ale właśnie przede wszystkim to, czy ta praca mogła być uznana za pracę górniczą.
Wykaz stanowisk pracy, określony w załączniku nr 2 do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 23.12.1994 r., odnosi się bowiem do zadań pracownika górniczego tylko, jeżeli spełniają one kryteria miejsca wykonywania pracy i jej charakteru, określonego na mocyart. 50c ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Oznacza to, żenie każda praca wykonywana podczas zatrudnienia w kopalni węgla brunatnego uprawnia do szczególnej emerytury, jaką jest emerytura górnicza. W realiach niniejszej sprawy, zajmowanie któregokolwiek z wymienionych w załączniku nr 2 stanowisk mogłoby być uznane za pracę górniczą tylko wówczas, gdyby wykonywane przezJ. C.czynności związane były bezpośrednio z zatrudnieniem na odkrywce w kopalni węgla brunatnego przy ręcznym lub zmechanizowanym urabianiu, ładowaniu oraz przewozie nadkładu i złoża, przy pomiarach w zakresie miernictwa górniczego oraz przy bieżącej konserwacji agregatów i urządzeń wydobywczych, a także w przedsiębiorstwach i innych podmiotach wykonujących roboty górnicze dla kopalni węgla brunatnego (art. 50c ust. 1 pkt 4).
Tymczasem Sąd I instancji, przeprowadziwszy prawidłowe postępowanie dowodowe oraz wskutek poddania zebranego materiału wszechstronnej ocenie z zachowaniem granic swobodnej oceny dowodów, przewidzianej przezart. 233 § 1 k.p.c., prawidłowo wywiódł, że decyzja organu rentowego była słuszna, a odwołujący nie spełniał warunków do przyznania emerytury górniczej.
Z trafnych ustaleń dokonanych przez Sądmeritiwynikało, że w okresach spornych od 01.09.1987 r. do 31.01.2018 r. odwołujący był zatrudniony: w okresie od 01.09.1987 r. do 27.10.1987 r. i od 02.11.1989 r. do 31.07.1993 r. na stanowisku ślusarza w Oddziale Kolei(...)i zajmował się remontami; oraz że w okresie od 01.08.1993 r. do 31.01.2018 r. odwołujący pracował jako pomocnik maszynisty elektrowozu, maszynista elektrowozu, maszynista kolei górniczych na odkrywce i zajmował się przede wszystkim transportem węgla z poszczególnych odkrywek do elektrowni.
Zaliczenie tych spornych okresów do stażu pracy górniczej wymagało jednak nie tylko ustalenia, że odwołującyJ. C.wykonywał czynności przy przewozie nadkładu i złoża, lecz także, a w istocie przede wszystkim, że były one realizowane na odkrywce.
W ocenie Sądu Apelacyjnego nie budzi wątpliwości, że pod tym pojęciem należy rozumieć teren, gdzie jest rzeczywiście prowadzone wydobycie węgla. Należy również zauważyć, że Sądowi wiadomym jest z urzędu w związku z rozpatrywaniem innych spraw tego rodzaju, że transport węgla z miejsca jego wydobycia odbywa się w pierwszej kolejności za pomocą przenośników taśmowych, względnie przy użyciu samochodów ciężarowych w miejscach, gdzie nie ma możliwości wykorzystania takich przenośników. Zatem do przewozu węgla na terenie samej odkrywki nie wykorzystuje się kolei, co niewątpliwie podyktowane jest względami ekonomicznymi, gdyż z uwagi na częste zmiany miejsc wydobycia węgla nieopłacalnym jest budowanie sieci kolei na samej odkrywce.
Oceniając cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy Sąd I instancji słusznie przyjął, że odwołujący nie legitymuje się wymaganym co najmniej 25-letnim okresem pracy górniczej łącznie z okresem pracy równorzędnej i nie spełnia wszystkich przesłanek do nabycia prawa do emerytury górniczej. Zadania wykonywane przez odwołującego w latach 1993-2018 wykonywane były na kolejowej trasie odstawy węgla od załadowni ze wszystkich odkrywek do elektrowni, nie służyły bezpośrednio wydobywaniu kopalin i zwałowaniu nadkładu. Koleje górnicze prowadzą transport wyłącznie od załadowni do elektrowni, a nie po terenie odkrywki.
Sąd Apelacyjny wskazuje, że niewątpliwie skład pociągów przewożący nadkład nie jest urządzeniem wydobywczym. Dlatego też jak słusznie zauważył Sąd I instancji system wydobycia węgla brunatnego kończy się na załadowni, a transport urobku z miejsca wydobycia odbywa się przenośnikami. Dalszy transport węgla do elektrowni, który jest wykonywany przy pomocy składów kolei górniczych nie jest natomiast tym transportem, o którym mowa w art. 50c ust. 1 ustawy emerytalnej. Z kolei czynności i obowiązki odwołującego wykonywane na kolejowej trasie odstawy węgla od załadowni z odkrywek do elektrowni, nie służyły bezpośrednio wydobywaniu kopalin i zwałowaniu nadkładu. Tym samym charakter pracy odwołującego nie miał bezpośredniego związku z zatrudnieniem na odkrywce w kopalni węgla brunatnego przy ręcznym lub zmechanizowanym urabianiu, ładowaniu oraz przewozie nadkładu i złoża, przy pomiarach w zakresie miernictwa górniczego oraz przy bieżącej konserwacji agregatów i urządzeń wydobywczych. Ww. zadania ubezpieczonego nie miały tak kwalifikowanego charakteru. Żadnej z prac, o których mowa w art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy emerytalnejJ. C.nie wykonywał. Jakkolwiek świadczył on prace związane z utrzymaniem w prawidłowym stanie technicznym szeroko pojętej infrastruktury kolejowej służącej do przewozu węgla to jednak czynności te były realizowane w zasadniczej mierze poza terenem odkrywki, którą należy rozumieć jako teren, na którym wykonywane są prace związane z wydobyciem nadkładu i złoża. W okolicznościach przedmiotowej sprawy nie budzi bowiem wątpliwości, że Oddział Kolei(...), w której odwołujący był zatrudniony zajmuje się transportem węgla z odkrywek do elektrowni, natomiast nie zajmuje się transportem węgla na odkrywce, bowiem tak węgiel jest transportowany do załadowni przenośnikami taśmowymi
W błędzie był zatem skarżący twierdząc, że ustawa nie podaje od jakiego do jakiego miejsca praca w strukturze kolei górniczych jest uznawana jako praca górnicza – jest bowiem wprost przeciwnie. Charakteru pracy na odkrywce nie przydaje zatrudnieniu odwołującego to, że tylko częściowo torowisko kolejowe mieściło się na jej terenie, gdyż podstawowa czynność praca w oddziale kolei górniczych – odbywała się w większości i tak poza tym obszarem. Przeto praca odwołującego, wykonywana w innych warunkach niż wyłącznie na odkrywce, nabierała w okolicznościach tej sprawy charakteru pracy wykonywanej na zasadach nieodbiegających od pracy wykonywanej przez innych pracujących na kolei przy obsłudze i umożliwieniu transportu towarów drogą kolejową. Nie zasługiwał na uwzględnienie również zarzut odwołującego, w którym zarzucał niewyjaśnienie nie terminu pracy na odkrywce.
Z zebranych w toku postępowania pierwszoinstancyjnego dowodów, w tym z relacji przekazanej przez przesłuchane w sprawie osoby, jednoznacznie wynikał charakter wykonywanych przezJ. C.czynności, który nie odpowiadał warunkom pracy górniczej w rozumieniu art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy emerytalnej.
Uznać należało, że odwołujący nie udowodnił na dzień ukończenia 50 roku życia wymaganego okresu wykonywania 25 lat pracy górniczej i równorzędnej, w tym co najmniej 15 lat pracy górniczej, a tym samym nie spełnił wszystkich przesłanek, o których mowa w art. 50a ust. 2 ustawy emerytalnej. Uprawnienie do emerytury górniczej wynika zwykonywania określonej pracy górniczej,a nie jakiejkolwiek pracy wykonywanej na terenie kopalni, czy też pracy wykonywanej poza terenem kopalni. Z kolei prace związane z działaniem oddziału kolei górniczych w ciągu technologicznym odstawy węgla od miejsca jego wydobycia do miejsca rozładunku na estakadach elektrowni odbywa się poza odkrywką, co skutkować musi brakiem uznania okresów takiej pracy za okresy pracy górniczej.
W ocenie Sądu Apelacyjnego nie zasługuje na uwzględnienie wniosek odwołującego o przeprowadzenie dowodu z opiniiAkademii (...)oraz o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłegoS. G.. W uznaniu Sądu Apelacyjnego do wyłącznej kompetencji sądu orzekającego należy ostateczne rozstrzygnięcie w zakresie uznania określonych czynności pracowniczych za pracę górniczą w rozumieniu przepisów ustawy emerytalnej wskazanych wyżej. Po pierwsze, dopuszczenie takiego dowodu należy uznać za uzasadnione w sytuacji, gdy zachodzą umotywowane wątpliwości co do związku czynności wykonywanych przez wnioskodawcę z pracami wyszczególnionymi w przywołanych przepisach. W okolicznościach niniejszej sprawy takie wątpliwości jednak nie występowały, wszak kwalifikacja spornych okresów zatrudnienia nie była uzależniona od oceny związku czynności wykonywanych wówczas przez odwołującego z pracami ujętymi w art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy emerytalnej, lecz uwarunkowana była oceną charakteru świadczonej pracy z uwzględnieniem miejsca jej wykonywania. Skoro zaś z zebranych w toku postępowania pierwszoinstancyjnego dowodów, w tym z relacji przekazanej przez przesłuchane w sprawie osoby, jednoznacznie wynikał charakter wykonywanych przez ubezpieczonego czynności, który nie odpowiadał warunkom pracy górniczej w rozumieniu art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy emerytalnej, to nie można było inaczej ocenić spornego zatrudnienia, a już tym bardziej oczekiwać tego od biegłego. Po drugie zważyć należało, iż spór w tej sprawie sprowadzał się jedynie do dokonania oceny prawnej, czy praca wykonywana w ww. okresach przez odwołującego była pracą górniczą w rozumieniu wskazanego przepisu, a która to ocena należała tylko do Sądu orzekającego, a nie do biegłego. Nieuzasadnione było więc w ogóle powołanie takiego dowodu w rozpoznawanej sprawie.
Chybiony okazał się również zarzut naruszenia prawa procesowegoart. 233 § 1 k.p.c.Zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie "wszechstronnego rozważenia zebranego materiału", a zatem, jak podkreśla się w orzecznictwie, z uwzględnieniem wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzeniu poszczególnych dowodów i mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności. Przyjmuje się, że ramy swobodnej oceny dowodów muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których Sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i wiąże ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego.
Do naruszeniaart. 233 § 1 k.p.c.mogłoby dojść tylko wówczas, gdyby strona skarżąca wykazała uchybienia podstawowym regułom służącym ocenie wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów, tj. regułom służącym ocenie wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów tj. regułom logicznego myślenia, zasadzie doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktu (por. wyrok Sądu Najwyższego z 10.06.1999 r., II UKN 685/98 Legalis). Apelacja odwołującego nie zawiera żadnych merytorycznych argumentów ograniczając się do polemiki z ustaleniami Sądu i brakiem dowodów przeciwnych, sprowadzała się wyłącznie do przedstawienia własnej oceny zgromadzonych dowodów (w tym zeznań świadków) i interpretacji przepisów ustawy emerytalnej.
Uznając zarzuty apelującegoJ. C.za nieuzasadnione, Sąd Apelacyjny na podstawieart. 385 k.p.c.oddalił wniesioną apelację – punkt 1 sentencji wyroku.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawieart. 98 § 1 k.p.c.w zw. zart. 99 k.p.c.oraz § 10 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Mając powyższe na względzie, tytułem zwrotu kosztów procesu (kosztów zastępstwa procesowego) zasądzono od odwołującego na rzecz organu rentowego kwotę 240 zł – punkt 2 sentencji wyroku.
Renata Pohl Marta Sawińska Małgorzata Woźniak-Zendran

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Poznaniu
date: '2020-12-09'
department_name: III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
judges:
- sędzia Marta Sawińska
- Małgorzata Woźniak-Zendran
legal_bases:
- art. 50a ust. 1 i 2 oraz art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy z 17.12.1998 r. o emeryturach
  i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
- art. 233 § 1 k.p.c.
- art. 6 pkt 7, pkt 10 pkt 11 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. – Prawo geologiczne i
  górnicze
recorder: Emilia Wielgus
signature: III AUa 1255/19
```