You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II Ka 510/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26 listopada 2014 r.
Sąd Okręgowy w Rzeszowie Wydział II Karny w składzie:
Przewodniczący: SSO Marzena Ossolińska-Plęs
Sędziowie: SSO Dariusz Zrębiec
SSR del. Anna Romańska (spr.)
Protokolant: st.sekr.sądowy Ewa Gronko
przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie - Marioli Zarzyki-Rzucidło oraz oskarżycielek posiłkowychB. L.iR. K. (1)
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 listopada 2014 r.
sprawyB. J. (1)
oskarżonej o przestępstwo zart. 177 § 2 kk
na skutek apelacji wniesionych przez obrońcę oskarżonej i pełnomocnika oskarżycielki posiłkowejB. L.
od wyroku Sądu Rejonowego w Rzeszowie
z dnia 12 maja 2014 r., sygnatura akt II K 598/13
u c h y l azaskarżonym wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Rejonowemu w Rzeszowie do ponownego rozpoznania.
Sygn. akt II Ka 510/14

UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 12 maja 2014r. sygn. akt II K 598/13 Sąd Rejonowy w Rzeszowie uznał oskarżonąB. J. (1)za winną tego, że w dniu 9.10.2011r. wR.na ulicy kierując autobusemmarki S. (...)nr rej. (...)nieumyślnie naruszyła zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym polegającego na niezachowaniu szczególnej ostrożności oraz nie zatrzymania się przed przejściem dla pieszych pomimo świecenia się sygnału czerwonego z sygnałem w kształcie zielonej strzałki co skutkowało potrąceniem pieszejH. C., która wkroczyła na przejście po zapaleniu się dla niej sygnału zielonego wskutek czego spowodowała nieumyślnie uH. C.obrażenia ciała w postaci ostrego krwiaka podtwardówkowego lewej półkuli mózgu, stłuczenia obu półkul mózgowych i móżdżku, obustronnego złamania kości potylicznej, które to obrażenia spowodowały ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci długotrwałej choroby realnie zagrażającej życiu, a następstwem wypadku była śmierć pokrzywdzonej, tj. przestępstwa zart. 177 § 2 kki na zasadzieart. 177 § 2 kkskazał ją na karę 1 roku 6 miesięcy pozbawienia wolności, na zasadzieart. 69 § 1 kk,art. 70 § 1 pkt 1 kkwykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawieszając na okres próby 3 lat. Na zasadzieart. 46 § 1 kkorzeczono od oskarżonejB. J. (1)obowiązek naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem w części przez uiszczenie na rzecz pokrzywdzonychB. L.iR. K. (1)kwot po 2000 zł . Na zasadzieart. 627 kpkSąd zasądził od oskarżonejB. J. (1)na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe w kwocie 5840,86 zł oraz zasądziła od oskarżonejB. J. (1)na rzecz oskarżycielki posiłkowejB. L.kwotę 2580 zł tytułem zwrotu wydatków.
Wyrok ten zaskarżyli obrońca oskarżonej i pełnomocnik oskarżycielki posiłkowejB. L..
Obrońca oskarżonejB. J. (1)zaskarżył powyższy wyrok w całości zarzucając temu wyrokowi:

I
obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, a to:

1
art. 2§2 k.p.k.w związku zart. 4 k.p.k.w związku zart. 7 k.p.k.w związku zart. 201 k.p.k.- poprzez dokonanie ustaleń faktycznych niezgodnie z zasadą prawdy materialnej na skutek całkowicie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, w szczególności zaś:

- opinii biegłegoT. K. (1)- Sąd bowiem uznaje tę opinię jako wiarygodny dowód, który w jego przekonaniu ma świadczyć o spowodowaniu potrącenia pokrzywdzonej, ignorując i pomijając zupełnie fakt, i teoretyczna wersja zdarzeń przedstawiona przez biegłego, która sugeruje sprawstwo oskarżonej poprzez niezachowanie szczególnej ostrożności oraz niezatrzymanie się przed przejściem dla pieszych pomimo świecenia się sygnału czerwonego z sygnałem strzałki w kolorze zielonym, nie została w żaden sposób potwierdzona, ani poparta jakąkolwiek analizą przez biegłego - brak jest bowiem w opinii biegłegoK.choćby próby analizy czasowo-przestrzennej, która uwierzytelniałaby wariant przedstawiony przez biegłego, to jest z uwzględnieniem zatrzymania i ruszenia autobusu i stwierdzenia, czy w takim przypadku oskarżona miała możliwość uniknięcia uderzenia pomimo wtargnięcia na jezdnię pokrzywdzonej; Sąd, czyniąc ustalenia na tej podstawie, opiera się-li tylko na nie popartych materiałem dowodowym przypuszczeniach biegłego, tworząc tym samym argumenty wskazujące na odpowiedzialność karną oskarżonej za czyn opisany w wyroku;
- opinii biegłychZ. J. (1)orazJ. Ś., którzy w sposób kompleksowy i pełny przeanalizowali zaistniałą sytuację drogową i swych opiniach zgodnie stwierdzili, że jedyną przyczyną zaistnienia przedmiotowego zdarzenia było nieprawidłowe zachowanie pieszej, która weszła prosto pod nadjeżdżający autobus kierowany przez oskarżoną - co istotne ten wniosek podziela również biegłyK., który jednakowoż obok przedstawia swoją całkowicie hipotetyczną wersję zdarzenia, jednocześnie nie przedstawiając nawet śladowej próby poparcia swej tezy jakąkolwiek analizą - sąd natomiast uznał tę właśnie wersję za miarodajną dla ustalenia stanu faktycznego, rozstrzygając tym samym w sposób skrajnie niekorzystny dla oskarżonej absolutnie kluczowe dla kwestii odpowiedzialności karnej oskarżonej kwestie, pomimo braku dowodu na to, że w przypadku zatrzymania i ruszania autobusu w wypadku dałoby się uniknąć;
2.art. 2 § 2 k.p.k.w związku zart. 4 k.p.k.w związku zart. 7 k.p.k.w związku zart. 211 k.p.k.- poprzez dokonanie ustaleń faktycznych niezgodnie z zasadą prawdy materialnej na skutek zaniechania przeprowadzenia dowodu z eksperymentu procesowego sugerowanego w opinii przez biegłegoT. K. (1), który dostrzegł „kwestie sporne” wymagające wyjaśnienia i stał na stanowisku, że pozwolą uszczegółowić niektóre parametry zdarzenia do analizy czasowo przestrzennej - brak dopuszczenia takiego dowodu, zwłaszcza w sytuacji, gdy ów biegły nie przedstawił żadnego dowodu na potwierdzenie swojej tezy o możliwości uniknięcia wypadku przy zatrzymaniu i ruszeniu autobusu, przekonuje o braku dążenia sądu I instancji do ustalenia prawdy materialnej, co w efekcie doprowadziło to oparcia się przy wydawaniu rozstrzygnięcia na wadliwej i czysto hipotetycznej opinii biegłegoK.;
II. wywołany wyżej wskazanymi naruszeniami przepisów postępowania, błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i mający wpływ na jego treść poprzez przyjęcie, iż oskarżona miała możliwość uniknięcia potrącenia pierwszej, której nie wykorzystała na skutek niezachowania szczególnej ostrożności oraz niezatrzymania się przed przejściem dla pieszych pomimo świecenia się sygnału czerwonego z sygnałem strzałki w kolorze zielonym, a w efekcie uznania, iż oskarżona dopuściła się czynu opisanego w wyroku, pomimo braku ku temu jakiejkolwiek podstawy w materiale dowodowym, a wręcz sprzecznie z jego treścią, w szczególności z opinią biegłychZ. J. (1)orazJ. Ś..
Podnosząc powyższe obrońca wniósł o:
- uniewinnienie oskarżonejB. J. (2)od zarzutu popełnienia czynu opisanego aktem oskarżenia, względnie
- o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Rzeszowie, a nadto
- o zasądzenie na rzecz oskarżonej kosztów ustanowienia obrońcy z wyboru w postępowaniu przed sądem I i II instancji wg norm przepisanych.
Pełnomocnik oskarżycielki posiłkowejB. L.zaskarżył powyższy wyrok na niekorzyść oskarżonej w części dotyczącej orzeczonych środków karnych. Wyrokowi zarzucił:
1 obrazę przepisów postępowania, a mianowicieart. 410 k.p.k.poprzez wybiórcze potraktowanie przez sąd I instancji zebranego materiału dowodowego przejawiające się dopuszczeniem dowodów z zeznań świadkówB. L.,R. K. (2),I. W.,Ł. L.i uznanie ich za wiarygodne, a następnie pominięciem okoliczności dotyczących poniesienia szkody niemajątkowej przez oskarżycielkę posiłkową i w konsekwencji nierozstrzygnięcie przez sąd kwestii związanych z ustaleniem częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę niemajątkową czy to prowadziło do wewnętrznej sprzeczności rozumowania sądu;
2. obrazę przepisów postępowania, a mianowicieart. 424 § 2Kk.p.k.w związku zart. 2 § 1 pkt 3 k.p.k.poprzez sporządzenie nieprawidłowego uzasadnienia polegającego na niewykazaniu motywów, jakimi kierował się sąd wobec nieuwzględnienia w całości wniosku pokrzywdzonejB. L.o zadośćuczynienie częściowe za doznaną krzywdę;
3. obrazę przepisów prawa materialnego w przedmiocieart. 46 § 1 k.k.w związku zart. 446 § 4 k.c., a mianowicie niezastosowanie przepisu prawa materialnego, w postaci pominięcia przez sąd I instancji wniosku oskarżycielki posiłkowejB. L.o zadośćuczynienie częściowe w kwocie 10 000 zł, w sytuacji zaistnienia przesłanek do jego orzeczenia wobec wykazania poniesionej krzywdy, co w konsekwencji spowodowało naruszenieart. 2 § 1 pkt 3 k.p.k.,
4. rażącej niewspółmierności orzeczonych wobec oskarżonejB. J. (1)orzeczonych środków karnych, a mianowicie nieuwzględnienie przez sąd pierwszej instancji wniosku oskarżycielki posiłkowejB. L.o zadośćuczynienie częściowe w kwocie 10 000 złotych, co spowodowało niezrealizowanie podstawowych celów wymierzenia środków karnych.
Wskazując na powyższe zarzuty pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej wniósł o:
1. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez orzeczenie od oskarżonejB. J. (1)częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wyrządzoną przestępstwem przez uiszczenie na rzecz pokrzywdzonejB. L.kwoty 10 000 złotych względnie o
2. uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania,
3. zasądzenie od oskarżonej na rzecz oskarżyciela posiłkowegoB. L.zwrotu wydatków związanych z ustanowieniem pełnomocnika wg norm przepisanych.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje.
Apelacja obrońcy jest zasadna o ile postuluje uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu.
Należy zauważyć, że Sąd I instancji swoje ustalenia oparł w głównej mierze na opinii biegłegoT. K. (1), a opinii tej zdaniem Sądu odwoławczego nie sposób uznać za pełną i jasną. Wbrew jednak stanowisku obrońcy, również pozostałe dwie opinie uzyskane w sprawie nie mogą posłużyć za poczynienie ustaleń w sprawie z uwagi na ich niepełność i niejasność.
Niewątpliwie sprawa niniejsza jest sprawą skomplikowaną, jak się okazało w zakresie rekonstrukcji wypadku - również dla osób posiadających wiedzę specjalistyczną w tym zakresie. W sprawie zostały uzyskane trzy opinie, dwie w zasadzie zbieżne, co do wniosków odnośnie braku przyczynienia się oskarżonej do zaistnienia wypadku, różniące się zaś odnośnie weryfikacji wersji zdarzenia, oraz trzecia w zasadzie zbieżna z pierwszą odnośnie weryfikacji wersji zdarzenia, ale stawiająca odmienny wniosek co do przyczynienia się kierującej autobusem do wypadku.
Odnosząc się do rekonstrukcji zdarzenia, biegłyZ. J. (1)i biegłyT. K. (1)posługując się różnymi metodami doszli do bardzo zbliżonych wniosków, a mianowicie że :
- potrącenie nastąpiło w rejonie lewej krawędzi przejścia, w odległości 0,8 m od prawej krawędzi jezdni ( biegli ocenili tę odległość identycznie),
- prędkość autobusu w momencie potrącenia zdaniem biegłegoJ.to ok. 16 km/h, zdaniem biegłego(...)km/h,
- prędkość pieszej zdaniem biegłegoJ.to ok 4 km/h = ok. 1,1 m/s, czas od wejścia pieszej na jezdnię do potrącenia to 0,7 sekundy, zdaniem biegłegoK.odległość 0,8 m od wejścia na przejście do potrącenia piesza pokonała w przedziale minimum 0,6-0,8 sek.,

-

zdaniem biegłegoJ.w momencie wejścia pieszej na jezdnię autobus poruszający się z prędkością ok. 16 km/h znajdował się w odległości ok. 3,2 m przed miejscem wypadku, zdaniem biegłegoK.w przedziale podanej przez niego prędkości odległość ta wynosiła od 2,5 m do 3,7 m;

Analizując możliwość zatrzymania pojazdu przez kierującą w takiej sytuacji celem uniknięcia potrącenia :

-

biegłyJ.podał, że dla prędkości autobusu 16 km/h długość drogi zatrzymania to ok. 7 m, czyli kierująca nie miała możliwości uniknięcia wypadku poprzez zatrzymanie ,

biegłyK.podał, że odcinek drogi niezbędny do zatrzymania autobusu to 6,6 – 7,6 m, czyli kierująca nie miała możliwości zatrzymania.

Analizując, czy autobus zatrzymał się przed linią zatrzymania:

-

biegłyJ.wskazał, że autobus od momentu ruszenia do miejsca wypadku musiałby się poruszać z przyśpieszeniem ok. 3,5 m/sek2, co w przypadku autobusu jest mało prawdopodobne do osiągnięcia,

biegłyK.wskazał, że osiągnięcie na odcinku drogi ok. 3,5 m prędkości 15-17 km/h wymagałoby poruszania się ze średnim przyspieszeniem ok. 2,4-3 m/s2, zaś maksymalne przyspieszenie tego typu autobusu ze startu zatrzymanego w zakresie prędkości 0-20 km/h wynosi 1,2-1,5 m/s2.

Na tle wyżej omówionych opinii opiniaJ. Ś.różni się znacznie. Biegły ten wprawdzie zgodnie z ww biegłymi wskazał , że miejsce zdarzenia znajdowało się w odległości rzędu 0,8 m od prawej strony krawędzi jezdni, że piesza poruszała się z prędkością 1…1,2 m/sek. Natomiast biegłyŚ.uznał, że nie można zweryfikować prędkości autobusu, oraz tego czy zatrzymał się przed linią zatrzymania, który to wniosek wydaje się nieuzasadniony, skoro dwóch pozostałych biegłych stosując różne metody doszło w tym zakresie do zbieżnych wniosków. Dodatkowo biegłyK.zweryfikował prędkość deklarowaną przez oskarżoną wskazując, że przeczy takiej prędkości odrzut pieszej w wyniku potrącenia.
Biorąc pod uwagę wyżej omówione zbieżności opinii biegłychZ. J.i T.K.przemawiające za przyznaniem im waloru wiarygodności w tych ich częściach, należałoby rozważyć przyczyny rozbieżności wniosków tych biegłych odnośnie możliwości uniknięcia wypadku przez oskarżoną w sytuacji, gdyby zatrzymała się ona przed linią zatrzymania. Analiza tych przyczyn w obecnym kształcie opinii nie jest jednak możliwa.
BiegłyZ. J.przeprowadzając symulację przy założeniu zatrzymania autobusu nie wskazał (przynajmniej w sposób jasny i przekonywujący) jakie założenia czasoprzestrzenne przyjął odnośnie wzajemnej relacji ruchu autobusu i pieszej i dlaczego takie a nie inne. Biegły wskazał, że w rozpatrywanym wariancie w momencie wejścia pieszej na jezdnię autobus poruszałby się z prędkością ok. 7 km/h, będąc w odległości ok. 1,8 m przed miejscem wypadku, na tWP0,7 sek przed potrąceniem, nie wyjaśnia jednak dlaczego tak akurat czasoprzestrzennie miałby wyglądać ruch autobusu w stosunku do momentu wejścia na jezdnię pieszej.
Z kolei biegłyT. K.prezentując swoje wnioski w omawianym zakresie w ogóle nie popiera ich żadną analizą, ogranicza się do ogólnego stwierdzenia, że w chwili dojeżdżania autobusu do linii warunkowego zatrzymania dla kierującej tym pojazdem świecił się sygnał czerwony z sygnałem w kształcie zielonej strzałki w prawo, natomiast na sygnalizatorze dla pieszych zmienił się sygnał świetlny z czerwonego na zielony. Tak więc zdaniem biegłego zatrzymanie się przed linią warunkowego zatrzymania umożliwiało uniknięcie potrącenia pieszej, która wkroczyła na przejście tuż po zapaleniu się dla niej sygnału zielonego. Nie formułuje jednak szczegółowego uzasadnienia tego wniosku chociażby poprzez wskazanie, w jakim czasie mogłoby nastąpić zatrzymanie autobusu, jak długo to zatrzymanie miałoby trwać.
W rezultacie, aby poddać obie opinie właściwej ocenie, należy je uzupełnić. Pytania, na które powinni odpowiedzieć obaj biegli to:

-

czy da się przeprowadzić taką symulację zdarzenia, która zakładałaby zatrzymanie autobusu i przeanalizowanie w tym czasie ruchu pieszej, przy czym chodziłoby o teoretyczne cofnięcie sytuacji czasoprzestrzennej przy określonym zachowaniu pieszej do momentu, kiedy kierująca autobusem mogła w sposób bezpieczny wytracić prędkość do zera i zatrzymać się prawidłowo przed linią zatrzymania i przeanalizowanie, czy w czasie niezbędnym na zatrzymanie autobusu przed linią i czasie zatrzymania niezbędnym do oceny sytuacji przez kierującą, piesza weszłaby już na jezdnię i jaki odcinek drogi by przebyła, czy byłoby to dostrzegalne dla kierującej,

gdyby powyższa symulacja była możliwa do przeprowadzenia, ale prowadziłaby do wniosku, że w czasie hamowania i niezbędnego minimalnego czasu zatrzymania nie powstało jeszcze zagrożenie, to zasadniczą byłaby odpowiedź na pytanie, w przypadku biegłegoT. K.również abstrahując od możliwości przeprowadzenia ww symulacji, czy można wykluczyć, że zatrzymanie autobusu trwałoby taki czas, że do ruchu autobusu i pieszej doszłoby w takiej konfiguracji jaką analizował biegłyZ. J., bądź innej która wykluczałaby możliwość podjęcia reakcji przez kierującą na wchodzącą na przejście pieszą pozwalającej na uniknięcie wypadku.

Innymi słowy obaj biegli powinni w sposób jasny i pełny w oparciu o chociażby teoretyczną analizę czasoprzestrzenną odpowiedzieć, czy da się wykluczyć taką sytuację, że kierująca autobusem zatrzymałaby się przed linią zatrzymania, należycie upewniłaby się czy może ruszyć, a ruszyłaby z miejsca autobusem w takim momencie, że biorąc pod uwagę wtargnięcie pieszej na jezdnię i tak nie miałaby możliwości uniknięcia wypadku.
Biegli powinni również odpowiedzieć na pytanie, czy pomocnym byłby w niniejszej sprawie jakikolwiek eksperyment, biorąc pod uwagę to, że biegłyT. K.o możliwości przeprowadzenia eksperymentu wspomniał w opinii pisemnej. Jego uwaga wymaga uzupełnienia, czy w aktualnym stanie sprawy taki eksperyment mógłby wyjaśnić pojawiające się wątpliwości, jeśli tak to jakie okoliczności mógłby wykazać, oraz na czym miałby polegać.
Powyższe uwagi zadecydowały o uchyleniu zaskarżonego wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania, a zatem przedwczesnym byłoby odnoszenie się do zarzutów apelacji ze strony oskarżycielki posiłkowej.
Ponownie rozpoznając sprawę Sąd I instancji

-

przesłucha oskarżoną, o ile nie skorzysta z prawa do odmowy składania wyjaśnień,

dopuści dowód w pierwszym rzędzie z opinii pisemnych uzupełniających biegłychZ. J.i T.K.zgodnie z powyższymi uwagami, zważając na potrzebę zapoznania biegłych z całokształtem zgromadzonego materiału dowodowego jak i wzajemnie z opiniami drugiego z ww biegłych,

w razie potrzeby przeprowadzi eksperyment procesowy,

w razie dalszych braków opinii powoła tych samych bądź innych biegłych do spraw rekonstrukcji wypadków,

w pozostałym zakresie może poprzestać na ujawnieniu dowodów zgodnie zart. 442§2 kpk,

uzyskane opinie podda kontroli biorąc pod uwagę elementy pozwalające oceniać Sądowi wartość opinii, której wnioski Sąd uzna za własne a to: pełność, jasność, niesprzeczność co wynika z treściart. 201 kpk.,

po przeprowadzeniu postępowania dowodowego Sąd oceni wszelkie dowody w sposób opisany wart. 7 kpk., poczyni stosowne ustalenia faktyczne, rozważając wszystkie istotne okoliczności i dokona odpowiedniej subsumpcji prawnej,

w razie potrzeby wydane orzeczenie Sąd uzasadni w sposób odpowiadający wymogom zart. 424§1 kpk.

Orzeczenie oparto na treściart. 437§1 i 2 kpk.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Rzeszowie
date: '2014-11-26'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Dariusz Zrębiec
- Marzena Ossolińska-Plęs
- Anna Romańska
legal_bases:
- art. 70 § 1 pkt 1 kk
- art. 2 § 1 pkt 3 k.p.k.
- art. 446 § 4 k.c.
recorder: st.sekr.sądowy Ewa Gronko
signature: II Ka 510/14
```