You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygnatura akt II W 1570/19

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
25 lutego 2020 roku
Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze, Wydział II Karny w składzie:
Przewodniczący:sędzia Jarosław Staszkiewicz
Protokolant:Marta Szwec
przy udziale oskarżyciela posiłkowegoJ. T.
po rozpoznaniu na rozprawie 16 I i 25 II 2020 roku sprawy:
M. P. (1),
synaJ.iM. z d. S.,
urodzonego (...)wW.,
obwinionego o to, że:
w dniu 6 października 2019 roku, ok. godz. 14:45 na drodze publicznej pomiędzyP.aJ.woj.(...), kierując pojazdem markiV. (...)onr rej. (...)nie zachował należytej ostrożności podczas manewru wyprzedzania w wyniku czego zajechał drogę kierującemu pojazdem markiO. (...)onr rej. (...), czym spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym dlaJ. T.iT. T.,
to jest o czyn z art. 86 § 1 k.w.

I
uznaje obwinionegoM. P. (1)za winnego popełnienia zarzucanego czynu, przy przyjęciu, że podjęty przez niego manewr zmusił pokrzywdzonego do zjechania na pobocze, bo w ten sposób uniknął kolizji, to jest wykroczenia z art. 86 § 1 k.w. i za to, na podstawie art. 86 § 1 k.w. wymierza mu karę 800 (ośmiuset) złotych grzywny;

II
zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa zryczałtowane wydatki postępowania w kwocie 120 złotych oraz wymierza mu 80 złotych opłaty.

Sygnatura akt II W 1570/19

UZASADNIENIE
6 października 2019 roku około 14:45, drogą zP.doJ.jechał samochód markiO. (...)onumerze rejestracyjnym (...), kierowany przezJ. T., z którym podróżowała żona –T. T.. W pewnym momencie wymijał on pojazd jadący z przeciwka. W tym samym czasie jadący zaJ. T.samochodem markiV. (...)onumerze rejestracyjnym (...),M. P. (1), rozpoczął wyprzedzanie. Aby uniknąć zderzenia z pojazdem jadącym w przeciwnym kierunku,M. P. (1)podczas wyprzedzania gwałtownie zaczął zjeżdżać z powrotem na swój pas ruchu. Znajdował się tam wówczas samochódJ. T.. Chcąc uniknąć zderzenia musiał on raptownie zjechać na pobocze.
( dowód: częściowo wyjaśnieniaM. P. (1)z k. 30,
zeznaniaJ. T.z k. 6-7 i 30-31,
zeznaniaT. T.z k. 16-17 i 31,
zeznaniaM. P. (2)z k. 33,
notatka urzędowa z k. 5 )
M. P. (1)był dotąd raz karany za wykroczenie.
( dowód: informacja z k. 21 )
Sąd za wiarygodne uznał wyjaśnienia oskarżonego w tej części, w której przyznał, że posiada samochód markiV. (...)onumerze rejestracyjnym (...), że użytkował go 6 października 2019 roku, że mógł tego dnia, około 14:45 kierować tym pojazdem na drodze zP.doJ.. Jego twierdzenia w tym zakresie zgodne są z zeznaniamiM. P. (2), nie ma dowodów odmiennie przedstawiających te okoliczności.
Nie dano oskarżonemu wiary co do tego, że nie doszło do wyprzedzania samochodu pokrzywdzonego w warunkach opisanych w zarzucie wniosku o ukaranie. Odmiennie to zdarzenie opisaliT. T.iJ. T.. Trzeba podkreślić, że osoby te nie znały obwinionego, nie miały więc powodu go fałszywie oskarżać. Nie były nawet świadome tego, kto prowadził samochód, który ich wyprzedzał – pokrzywdzeni nie widzieli kierującego, zarejestrowali tylko typ auta, jego kolor i numer rejestracyjny. Ich relacje nie pozostawiają wątpliwości co do tego, że nie chcieli kierować podejrzeń przeciwko konkretnej osobie – wiedzieli jedynie, że był to kierowca wspomnianego pojazdu.
Zwrócić też uwagę należy na to, jak po zajściu zachowali się pokrzywdzeni – niemal natychmiast zawiadomili policję, przekazując te same dane, które podawali później. Co więcej, podjęli pościg za wyprzedzającym ich autem, starając się zatrzymać kierującego. Zrobili więc wszystko, by tę osobę ustalić i doprowadzić do odpowiedzialności od razu. Ich zachowanie było naturalne, w pełni zrozumiałe. Nie sposób dopatrzeć się w nim chęci pomówienia niewinnej osoby, spowodowania jej ukarania, były to tylko starania o ujęcie sprawcy niebezpiecznego działania. Dlatego opis zdarzenia oparto na ich relacjach. Twierdzenia pokrzywdzonych, co zajścia, są zgodne z zapisem ich zgłoszenia, zawartym w notatce urzędowej, co jeszcze bardziej wspiera przekonanie o wiarygodnościT. T.iJ. T..
Jako zgodne z prawdą oceniono zeznaniaM. P. (2). Podał on tak samo, jak ojciec fakty dotyczące użytkowania samochodu markiV. (...), jak również reakcji obwinionego na zarzut z wniosku o ukaranie. Dodatkowo zaprzeczył kategorycznie, by prowadził wspomniany pojazd w czasie, gdy miało dość do zdarzenia. W tym zakresie jego twierdzenia nie były sprzeczne z żadnym dowodem, wydają w ogólnym zarysie się odpowiadać stanowiskuM. P. (1).
Obwiniony nie przypominał sobie sytuacji, o której zeznawali pokrzywdzeni, zaprzeczał tylko, aby podjął manewr w okolicznościach opisanych w ich relacjach. Te wyjaśnienia uznano za niewiarygodne. Jak już wspomniano wcześniej, świadkowie zajścia podali spójnie i konsekwentnie jego przebieg, nie wskazywali przy tym na osobę, która miała działać na ich szkodę, a tylko na rodzaj pojazdu i jego numer rejestracyjny. Nie sposób więc podejrzewać ich o chęć pomówienia obwinionego, o zgłoszenie niezaistniałego zdarzenia. Odmienne od ich zeznań twierdzeniaM. P. (1)uznano zatem za niewiarygodne, oceniając je jako próbę uniknięcia odpowiedzialności za popełniony czyn.
Dokumenty stanowiące dowody w sprawie – notatka urzędowa i informacja o karalności obwinionego za wykroczenia – zostały sporządzone przez uprawnione podmioty, w przewidzianej prawem formie. Ich rzetelności nie kwestionowano w toku postępowania.
Z ustaleń sądu wynika, że toM. P. (1)6 października 2019 roku około 14:45 prowadził po drodze zP.doJ.samochód markiV. (...)onumerze rejestracyjnym (...). Obwiniony twierdził, że pojazd w tym czasie użytkowany mógł być przez dwie osoby – przez niego samego lub przez syna. Ten drugi stanowczo zaprzeczył, by kierował autem w czasie, gdy miało dojść do zdarzenia. Oznacza to, że za kierownicą samochodu musiał siedziećM. P. (1).
Sąd ustalił, że kierując wspomnianym pojazdem obwiniony podjął wyprzedzanie auta pokrzywdzonych, choć z przeciwka nadjeżdżał inny samochód. Stanowi to naruszenie obowiązku zart. 24 ust. 1 pkt 1 ustawy z 20 VI 1997 roku prawo o ruchu drogowym, który nakazuje, by kierujący pojazdem przed wyprzedzaniem upewnił się w szczególności, czy ma dostateczne miejsce do wyprzedzania bez utrudnienia komukolwiek ruchu. Na drodze o jednym pasie ruchu w każdym kierunku wyprzedzanie auta, które jednocześnie wymija samochód jadący z przeciwka utrudnia ruch wszystkich tych pojazdów. Manewr wykonany w takich warunkach przez obwinionego, zakończony gwałtownym powrotem na swój pas ruchu, spowodował zagrożenie kolizją z samochodem pokrzywdzonych, który się tam wówczas znajdował.J. T.uniknął zderzenia, raptownie zjeżdżając na pobocze drogi. On i żona znaleźli się w zagrożeniu, spowodowanym przez działanie obwinionego. Całość omawianego czynuM. P. (1)wypełniała zatem znamiona z art. 86 § 1 k.w.
W toku postępowania nie uzyskano informacji, które mogłyby wskazywać, że obwiniony podczas zajścia znajdował się w sytuacji lub stanie, które wyłączałyby świadome działanie lub podejmowanie decyzji. Jego zawinienie odnośnie do przypisanego zachowania nie budziło więc wątpliwości.
Z tych powodów obwinionego uznano za winnego tego, że 6 października 2019 roku, ok. godz. 14:45 na drodze publicznej pomiędzyP.aJ.woj.(...), kierując pojazdem markiV. (...)onr rej. (...)nie zachował należytej ostrożności podczas manewru wyprzedzania w wyniku czego zajechał drogę kierującemu pojazdem markiO. (...)onr rej. (...), czym spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym dlaJ. T.iT. T., gdyż podjęty przez niego manewr zmusił pokrzywdzonego do zjechania na pobocze, bo w ten sposób uniknął kolizji, to jest wykroczenia z art. 86 § 1 k.w.
Społeczną szkodliwość czynu obwinionego oceniono jako znaczną. Ma na to wpływ zagrożenie spowodowane przez niego dla dwóch osób, umyślne naruszenie zasady ruchu drogowego, ale przede wszystkim rozmiar niebezpieczeństwa, jakie swoim zachowaniem spowodował.M. P. (1)niemal doprowadził do kolizji z samochodem pokrzywdzonych przy prędkości tego pojazdu około 65 km/h i wyższej szybkości auta wyprzedzającego. Gdyby doszło do zderzenia, jego skutki dla jadących wyprzedzanym samochodem mogłyby być bardzo poważne. Nadto obwiniony stworzył stan pewnego zagrożenia dla osoby kierującej pojazdem nadjeżdżającym z przeciwka.
Dodatkową okolicznością obciążającą jest zachowanie obwinionego po zdarzeniu. Choć pokrzywdzony gonił za nim doJ., dając sygnały światłami i dźwiękiem,M. P. (1)nie zatrzymał się, odjechał. Uniemożliwił w ten sposób swoją identyfikację jako sprawcy wykroczenia, wykazał też, że nie interesuje się losem osób, które naraził na niebezpieczeństwo, że nie czuje się odpowiedzialny za spowodowanie dla nich zagrożenia.
Nie jest okolicznością mającą zauważalny wpływ na wymiar kary jednorazowa wcześniejsza karalność obwinionego za wykroczenie. Nie dowodzi ona jeszcze tendencjiM. P. (1)do lekceważenia zasad porządku prawnego. Biorąc pod uwagę okres, który informacja musi obejmować, zgodnie z art. 46 § 1 i 2 k.w., jednorazowe ukaranie musi być ocenione jako incydent, nie zaś sygnał demoralizacji obwinionego.
Z tych powodów sąd zdecydował o wymierzeniuM. P. (1)kary grzywny w wysokości 800 złotych. Niższa kara nie odpowiadałaby wadze czynu, nie spełniłaby też funkcji odstraszającej obwinionego od kolejnych naruszeń prawa.M. P. (1)otrzymuje miesięcznie świadczenie w wysokości 920 złotych, jest jednak właścicielem dwóch nieruchomości i trzech samochodów. Grzywna we wskazanej kwocie nie będzie więc dla niego nadmiernym obciążeniem, nie odbierze mu większości środków na własne utrzymanie. Stanowić będzie natomiast poważne obciążenie finansowe, a łagodniejsza kara nie byłaby w stanie przekonać sprawcy o takim charakterze do bezwzględnego przestrzegania zasad ruchu drogowego.
Na podstawieart. 119 § 1 k.p.s.w., zasądzono od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa zryczałtowane wydatki postępowania w kwocie 120 złotych ( obliczona na podstawie § 2 i § 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 XII 2017 roku w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty sądowej od wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia ) oraz, zgodnie z art. 3 ust. 1 w zw. zart. 21 pkt 2 ustawy z 23 VI 1973 roku o opłatach w sprawach karnych, wymierzono mu 80 złotych opłaty.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze
date: '2020-02-25'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- sędzia Jarosław Staszkiewicz
legal_bases:
- art. 24 ust. 1 pkt 1 ustawy z 20 VI 1997 roku prawo o ruchu drogowym
- art. 119 § 1 k.p.s.
- art. 21 pkt 2 ustawy z 23 VI 1973 roku o opłatach w sprawach karnych
recorder: Marta Szwec
signature: II W 1570/19
```