You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt V ACa 158/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 8 maja 2014 r.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku – Wydział V Cywilny
w składzie:

Przewodniczący:

SSA Zbigniew Koźma (spr.)

Sędziowie:

SA Włodzimierz Gawrylczyk
SO del. Przemysław Banasik

Protokolant:

sekretarz sądowy Joanna Makarewicz

po rozpoznaniu w dniu 8 maja 2014 r. w Gdańsku na rozprawie
sprawy

a
z powództwaK. K. (1)

przeciwkoM. C. (1)
o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną

b
z powództwaK. K. (1)

przeciwkoM. C. (1)
o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną (poprzednia sygnatura(...))
na skutek apelacji pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego wT.
z dnia 2 grudnia 2013 r., sygn. akt I C 97/13

I
zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 2 (drugim) w ten sposób, że uznaje za bezskuteczną w stosunku do powodaK. K. (1)umowę podziału majątku wspólnego zawartą w dniu(...)przed notariuszemD. R. (1)(akt notarialny Repertorium(...)) międzyH. C. (1)a pozwanąM. C. (1)celem zaspokojenia wierzytelności powoda wobecH. C. (1)w kwocie 200.000 (dwieście tysięcy) złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 23 lipca 2008r. do dnia zapłaty oraz wierzytelności w kwocie 46.977,10 (czterdzieści sześć tysięcy dziewięćset siedemdziesiąt siedem 10/100) złotych zasądzonych w punkcie I.1 (pierwszym podpunkt pierwszy) i punkcie III (trzecim) prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego wT.z dnia 10 października 2011r. w sprawie o sygnaturze(...);

II
oddala apelację w pozostałej części;

III
znosi wzajemnie między stronami koszty postępowania apelacyjnego.

Na oryginale właściwe podpisy

UZASADNIENIE
PowódK. K. (1)w pozwie wniesionym dnia 10 stycznia 2013r. przeciwko pozwanejM. C. (1)domagał się uznania za bezskuteczną w stosunku do niego umowy o podział majątku wspólnego zawartej pomiędzy dłużnikiemH. C. (1)oraz pozwaną, w formie aktu notarialnego z dnia(...)przed notariuszemD. R. (2).(...), dokonanej z pokrzywdzeniem powoda, któremu przysługuje wobec dłużnikaH. C. (1)wierzytelność w wysokości 68.207,52 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 08.07.2008r. do dnia zapłaty oraz kosztami procesu w kwocie 8.828,00 zł w I instancji i 1800 zł w II instancji, stwierdzona prawomocnym wyrokiem z dnia 14.05.2010r. Sądu Rejonowego wT.o sygn.. akt(...)oraz wyrokiem z dnia 11.10.2010r. Sądu Okręgowego wT.o sygn. akt(...)i zasądzenia kosztów procesu. Sprawa otrzymała sygn. akt IC 97/13.
Kolejnym pozwem tj. z dnia 28 stycznia 2013r. wniesionym przeciwkoM. C. (1), powódK. K. (1)domagał się uznania za bezskuteczną w stosunku do niego umowy o podział majątku wspólnego zawartej pomiędzy dłużnikiemH. C. (1)oraz pozwanąM. C. (1), w formie aktu notarialnego z dnia(...)przed notariuszemD. R. (2).(...), dokonanej z pokrzywdzeniem powoda, któremu przysługuje wobec dłużnikaH. C. (1)wierzytelność w wysokości 200.000,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 23.07.2008r. do dnia zapłaty oraz kosztami procesu w kwocie 46.977,10 zł., stwierdzoną prawomocnym wyrokiem z dnia 10.10.2011r. Sądu Okręgowego wT.o sygn. akt(...)w jego pkt I.1 i pkt III oraz wyrokiem z dnia 24.02.2012r. Sądu Apelacyjnego w Gdańsku(...)oraz zasądzenia kosztów procesu.
Sprawa związana z pozwem z dnia 28 stycznia 2013r. została zarejestrowana pod sygn. akt(...)
Na mocy postanowienia z dnia 04.09.2013r. sprawa(...)została połączona ze sprawą IC97/13 do łącznego rozpoznania i wyrokowania pod sygn. IC 97/13.
Uzasadnienia obu pozwów były jednakowe. W obu powód podniósł, że w wyniku wytoczonego powództwa przeciwkoZakładom (...) sp. z o.o.wB.uzyskał w Sądzie Okręgowym wT.nakaz zapłaty wydany w sprawie(...)zobowiązujący w/w spółkę do zapłaty powodowi kwoty 863.618,50 zł wraz z ustawowymi odsetkami i kosztami procesu. W dniu 16.01.2008r. zarząd spółki złożył do Sądu wniosek o ogłoszenie upadłości spółki. W dniu 25.01.2008r. Sąd Rejonowy wT.ogłosił upadłośćspółki Zakładów (...)obejmującą likwidację jej majątku. W dniu 28.01.2008r. tj. 3 dni po ogłoszeniu upadłości,H. C. (1), który w okresie od 14.01.2002 r. do 27.06.2008r. pełnił w spółce funkcję prezesa zarządu, zawarł ze swoją małżonkąM. C. (1), umowę o podział majątku, na mocy której pozwana stała się jedynym właścicielem nieruchomości położonej w m.Ż.oraz w m.K.. Przed podziałem majątku właścicielem tychże nieruchomości byli oboje małżonkowie we wspólności ustawowej. Powód podał, że dokonał zgłoszenia swojej wierzytelności w postępowaniu upadłościowym, ale nie doszło do zaspokojenia jego wierzytelności. W lipcu 2008 powód wniósł pozew o zapłatę przeciwko członkom zarząduspółki (...). Dnia 14 maja 2010 Sąd Rejonowy wT.wydał wyrok uwzględniający powództwo w całości tj. na kwotę 68 207,52 zł. Sąd II instancji w dniu 11 X 2010 oddalił apelację pozwanych. W styczniu 2011 powód wniósł drugi pozew o zapłatę przeciwko członkom zarząduspółki (...). Dnia 10 października 2010 Sąd Okręgowy wT.wydał w sprawie(...)wyrok uwzględniający powództwo w części tj. na kwoty 799.312,72 zł, 26.661,48 zł i 25.213,00 zł z odsetkami i oddalił powództwo w pozostałej części. Sąd Apelacyjny w dniu 24 lutego 2012 oddalił apelację pozwanych. Wszczęte przez powoda postępowanie egzekucyjne przeciwkoH. C.i pozostałym dłużnikom objętym tytułem wykonawczym nie przyniosło rezultatu. W konsekwencji komornik umorzył egzekucję wobec jej bezskuteczności.
Zdaniem powoda dłużnikH. C.oraz pozwana zawarli umowę o podział majątku ze świadomością pokrzywdzenia powoda jako przyszłego wierzyciela. Do zawarcia umowy doszło 3 dni po ogłoszeniu upadłościspółki (...)z likwidacją majątku. Dłużnik posiadał wiedzę o majątku spółki i jej zadłużeniu, w tym o istnieniu wierzytelności powoda, a tym samym miał pełną świadomość o braku możliwości uzyskania zaspokojenia przez wierzycieli z jego majątku i o możliwości skierowania przeciwko niemu roszczeń jako prezesowi zarządu upadłej spółki. Pozwana będąc osoba w bliskim stosunku z dłużnikiem, wiedziała, że działa on ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela, co więcej, mając na uwadzeart. 528 kcoraz okoliczności sprawy, należy przyjąć, że korzyść majątkową uzyskała bezpłatnie.
W odpowiedzi na pozew /wniesionej do obu spraw/ pozwanaM. C. (1)wniosła o oddalenie powództw i zasądzenie kosztów procesu. W uzasadnieniu pozwana podniosła, że bezzasadne są twierdzenia powoda, iż dokonując czynności prawnej w styczniu 2008r. intencją pozwanej było pokrzywdzenie powoda w zakresie roszczeń odszkodowawczych jej męża względem powoda. W tym okresie nie toczyło się przeciwkoH. C. (1)jako prezesowi zarządu żadne postępowanie sądowe, co więcej zakładał on, iż wartość aktywów upadłej spółki doprowadzi do efektywnego zakończenia postępowania upadłościowego. Z uwagi na to, iż ogłoszenie upadłości spółki wiązało się z tym, żeH. C. (1)utracił miejsce pracy, musiał poszukiwać innych źródeł dochodu, a w takiej sytuacji umowa o podział majątku małżonków ma bardzo praktyczne znaczenie. Pozwana podkreśliła, że zgłoszone roszczenie nie może wiązać się z niezaspokojonymi roszczeniami powoda wobecspółki (...)ponieważ pozwana nie była w żaden sposób powiązana ze spółką. Pozwana nie prowadziła żadnych spraw spółki ani nie była jej prokurentem. Nie mogła też znać kondycji finansowej spółki ponieważH. C. (1)był zobowiązany do przestrzegania tajemnicy przedsiębiorstwa. Pozwana nie mogła też wiedzieć jaki będzie przebieg postępowania upadłościowego ani że zostanie wydany wyrok zobowiązujący jej męża do zapłaty odszkodowania na podstawieart. 299 ksh. Dodatkowo, pozwana podniosła, że z uwagi na charakter odpowiedzialności przewidzianej wart. 299 kshumowa o podział majątku była dla powoda korzystna albowiem gdyby powód posiadał tytuł wykonawczy przeciwko dłużnikowi to mógłby prowadzić egzekucję tylko z majątku odrębnego dłużnika, gdyżart. 787 kpcma zastosowanie tylko do długów wynikających z czynności prawnej, a nie z deliktów.
Na rozprawie w dniu 30.09.2013r. /k. 166 akt/ powód wniósł o uznanie za bezskuteczną umowy o podział majątku wspólnego w całości i podał, że podstawą żądań z pozwów jest przepisart. 530 kcdotyczący ochrony wierzytelności przyszłej.
Wyrokiem z dnia 2 grudnia 2013 r. Sąd Okręgowy wT.:
1. uznał za bezskuteczną w stosunku do powodaK. K. (1)umowę podziału majątku wspólnego zawartą w dniu 28 stycznia 2008 r. przed notariuszemD. R. (1)(akt notarialny Repertorium(...)) międzyH. C. (1)a pozwanąM. C. (1)– celem zaspokojenia wierzytelności powoda wobecH. C. (1)wynikających z prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego wT.z dnia 14 maja 2010 r. wydanego w sprawie o sygn.(...)i prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego wT.w jego punkcie 2 z dnia 11 października 2010 r. wydanego w sprawie o sygn.(...)
2. uznał za bezskuteczną w stosunku do powodaK. K. (1)umowę podziału majątku wspólnego zawartą(...)przed notariuszemD. R. (1)(akt notarialny Repertorium(...)) międzyH. C. (1)a pozwanąM. C. (1)– celem zaspokojenia wierzytelności powoda wobecH. C. (1)wynikających z punktów I i III prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego wT.z dnia 10 października 2011 r. wydanego w sprawie o sygn.(...)
3. zasądził od pozwanejM. C. (1)na rzecz powodaK. K. (1)kwotę 10.394,00 (dziesięć tysięcy trzysta dziewięćdziesiąt cztery złote) tytułem zwrotu kosztów procesu;
4. zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 13.617,00 (trzynaście tysięcy sześćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu.
Sąd ten następująco uzasadnił swoje rozstrzygnięcia: PowódK. K. (1)w latach 2005-2007 sprzedawałZakładom (...) spółka z o.o.wB.zwierzęta hodowlane. Z uwagi na to, że kupujący płacił cenę za zakupiony towar z opóźnieniem i powstały zaległości, powód wystąpił z pozwem o jej zapłatę do Sądu. Nakazem zapłaty z dnia 10.01.2008 r. Sąd Okręgowy wT.zasądził odSpółki z o.o. (...)wB.na rzecz powodaK. K. (1)kwotę 863.618,50 zł. wraz z odsetkami i kosztami procesu. Nakaz uprawomocnił się.
Powód złożył do komornika wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego przeciwkospółce (...). Egzekucja komornicza była prowadzona przez komornika przy Sądzie Rejonowym w(...)w sprawie(...). W związku z ogłoszeniem upadłości komornikS. M.najpierw zawiesił, a potem umorzył postępowanie egzekucyjne prowadzone na podstawie nakazu zapłaty z dnia 10.01.2008r.
Spółka (...)zaczęła mieć problemy z osiągnięciem płynności finansowej. Spadła sprzedaż, co przełożyło się na osiągnięcie ujemnego wyniku finansowego. Spółka zaczęła wyzbywać się części zbędnego majątku. Próbowała znaleźć inwestora. Na jesieni 2007 roku nie poprawiła się sytuacja spółki, bo bank wypowiedział jej kredyt. Z większością wierzycieli spółka podpisała umowy o konwersję zadłużenia.
Zarząd spółki(...)nie złożył wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie. Gdyby wniosek ten został złożony do 14 stycznia 2007 to wierzytelności powoda objęte nakazem zapłaty z dnia 10 stycznia 2008r. nie powstałyby i powód nie poniósłby szkody. Już na dzień 31 grudnia 2006r. spółka miała na 6,1 miliona zł zobowiązań przeterminowanych.
Dnia 14.01.2008r. Zarząd spółki(...)złożył do sądu wniosek o ogłoszenie upadłości. W dniu 25.01.2008r. Sąd Rejonowy wT.ogłosił(...) Spółki z o.o.(...). Powód pismem z dnia 17.03.2008r. zgłosił sędziemu komisarzowi wierzytelność w kwocie 1.124.122,88 zł. Została uwzględniona, z tym że część odsetek została zaliczona do kategorii IV, a nie do III jak wnosił powód. Powód przy podziale sum w czasie post. upadłościowego nie został zaspokojony w żadnej części.
Plan podziału objął zaspokojenie tylko wierzycieli kategorii I na poziomie 6%.
Syndyk masy upadłości złożyła wniosek o pozbawienie członków zarząduspółki (...)prawa prowadzenia działalności gospodarczej. Sąd wniosek uwzględnił, przy czym Sąd II instancji postanowieniem z 5 maja 2010r. orzekł zakaz na okres 4 lat /w miejsce 7 lat/. Sprawa toczyła się pod sygnaturą(...)Sądu Rejonowego wT..
H. C. (1)mąż pozwanejM. C. (1), od 14.01.2002 roku był członkiem zarząduspółki z o.o. (...)wB.. PozwanaM. C. (1)była kierownikiem marketingu w tej spółce. Później pracowała w dziale kontroli jakości. Ponadto była współudziałowcem. Wiedziała, że sytuacja spółki jest trudna. Orientowała się w ogólnej sytuacji firmy. Brała udział w tzw. zespołach kierowniczych. Zdawała sobie sprawę z tego, że różne firmy nie płaciły spółce pieniędzy za dostarczony towar. Po ogłoszeniu upadłościH. C.rozmawiał z żoną na ten temat.
Aktem notarialnym z dnia 28.01.2008r.H. C. (1)zawarł ze swoją żonąM. C. (1)umowę o rozdzielności majątkowej a drugim aktem z tego samego dnia - umowę o podział majątku wspólnego, na mocy której pozwana nabyła na wyłączną własność następujące składniki majątkowe:

a
(...)

b
(...)

c
(...)

d
(...)

e
(...)

f
(...)

NatomiastH. C.nabył na wyłączną własność następujące składniki majątkowe:

a
(...)

b
(...)

c
(...)

d
(...)

e
(...)

f
(...)

g
(...)

W rejestrze(...) spółki z o.o.(...)z dnia 08.07.2008r. nie widnieje wpis dotyczący(...)udziałów jakie miał posiadaćH. C. (1)jako udziałowiec (lub małżonkowieC.łącznie) w spółce. Ujawnione były udziały wspólnika większościowego tj.(...) sp. z o.o.oraz(...)udziałów wspólnikaR. R..
Wezwaniem z dnia 17.06.2008r. powód wezwałH. C. (1)do zapłaty kwoty: 1.124.122,88 zł. wraz z ustawowymi odsetkami w terminie 7 dni od otrzymania wezwania pod rygorem skierowania sprawy na drogę sądowa. Pismo doręczono. Adresat odmówił zapłaty.
Pozwem z dnia 04.07.2008r. powód wystąpił przeciwko m.in.H. C. (1)jako członkowi zarządu, na podstawieart. 299 ksh, z powództwem o zapłatę części kwoty wynikającej z nakazu zapłaty z dnia 10.01.2008r. Sądu Okręgowego wT.sygn. akt(...)w wysokości 68.207,52 zł. Wyrokiem z dnia 14.05.2010r. Sąd Rejonowy wT.zasądził solidarnie odH. C. (1)i pozostałych pozwanych na rzecz powodaK.K.kwotę 68.207,52 zł. z ustawowymi odsetkami od dnia 08.07.2008r. i kosztami procesu w kwocie 8.828 zł. Sąd Okręgowy wT.wyrokiem z dnia 11.10.(...). oddalił apelację od powyższego wyroku.
Powód w dniu 27.10.2010r. złożył wniosek o wszczęcie egzekucji kwot z wyroku Sądu Rejonowego wT.. Postępowanie skierowano do wynagrodzenia, udziałów w(...) sp. z o.o.i w innych spółkach, z rachunków bankowych, wierzytelności i ruchomości. Zajęto m.in. rachunekH. C.w(...) Bank (...) SAi Banku(...)i wierzytelność przysługującą mu z(...) sp. z o.o.Bank(...)poinformował, żeH. C.posiada(...)udział na kwotę 1250 zł. I brak jest podstaw do wykluczenia go z grona członków. Syndykspółki (...)w upadłości poinformował, że zrealizowanie zajęcia będzie możliwe chwilą ewentualnego wykonania planu podziału.(...) SApoinformował komornika w dniu 7 12 2010, że brak jest na koncie środków przekraczających kwotę wolną od zajęcia, a w dniu 3 sierpnia 2012 powiadomiono komornika, że rachunek dłużnika został zamknięty. Postępowanie egzekucyjne, postanowieniem komornika z dnia 27.12.2012r., zostało umorzone, z uwagi na jego bezskuteczność. DłużnikH. C. (1)nie posiadał bowiem innego majątku, z którego roszczenie mogło zostać zaspokojone. Tytuł wykonawczy zwrócono.
Pozwem z dnia 21.01.2011 r. powód wystąpił przeciwkoH. C. (1)i innym członkom zarządu o zasądzenie pozostałej części kwoty z nakazu zapłaty w wysokości 799.312,72 zł. Wyrokiem z dnia 10 października 2011r. Sąd Okręgowy wT.zasądził solidarnie m.in. odH. C. (1)na rzecz powodaK. K. (1)kwotę 799.312,72 zł. z ustawowymi odsetkami od dnia 23.07.2008r. (pkt I.1.), kwotę 26.661,48 zł z odsetkami i 25.213,00 zł (p.I.2 i 3) oraz kwotę 46.977,10 zł. tytułem kosztów procesu (pkt III) oddalając powództwo w pozostałej części. Wyrok uprawomocnił się, sąd II instancji oddalił apelację.
H. C. (1)iM. C. (1)są małżeństwem. ObecnieH. C. (1)nie pracuje. Pomaga żonie, która prowadzi księgarnię i ma sklep –(...).H. C. (1)wydał wszystkie pieniądze, które uzyskał z podziału majątku. Było to ok. 200.000 zł. Za te pieniądze utrzymywał siebie, gdy mieszkał pozaK.i studiujące dzieci – opłacał im mieszkanie i czesne za studia, zapłacił koszty pełnomocników w sprawach sądowych, które toczył oraz poniósł koszt pomnika dla matki.H. C.. Po zwolnieniu zespółki (...)podjął pracę k/W.i wD.. Wynagrodzenie wD.zajął komornik. Po zajęciu zostawało mu ok. 1.000 zł. Z pracy zrezygnował.
MałżonkowieC.zamieszkują razem wK.. Nie mają obecnie innego majątku, z którego powód mógłby zostać zaspokojony.H. C.nie ma innego majątku osobistego z którego wierzyciel może zostać zaspokojony.
MałżonkowieC.są współwłaścicielami wraz z kilkunastoma innymi osobami - członkami wspólnoty nieruchomości poł. wŻ.o pow. 0,0647 ha i 0,8600ha.
Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy zważył co następuje:
I. Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił w oparciu o dowody z dokumentów zgromadzonych w tej sprawie i w aktach spraw(...)Sądu Rejonowego wT.oraz(...)Sądu Okręgowego wT., dokumentów znajdujących się w aktach(...), a także na podstawie zeznań świadków oraz na podstawie przesłuchania stron.
Sąd ten uznał za wiarygodne zeznania powoda co do przebiegu współpracy zespółką (...), wiedzy pozwanej o kondycji tejże spółki oraz uzyskaniu przez powoda wiedzy o zawarciu przez małżonkówC.umowy o podział majątku i braku możliwości zaspokojenia się z majątkuH. C.albowiem były jednoznaczne i znalazły potwierdzenie w innych dowodach jak dowody z dokumentów. Częściowo – co do wiedzy pozwanej o kondycji spółki – korespondowały one z zeznaniami świadkówJ. Z.orazH. C..
Za wiarygodne Sąd uznał zeznania pozwanej poza tymi, w którym podawała, że umowa o podział majątku była zawarta w celu  uchronienia domu przez wątpliwymi dalszymi inwestycjami czy działaniami męża i że nie wiedziała o możliwości odpowiadania męża za długi spółki. Pozwana zeznała, że wiedziała, iż sytuacja w spółce jest trudna i znała jej kondycje finansową po ogłoszeniu upadłości.H. C. (1)przez wiele lat był prezesem zarządu. Dla sądu w świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego nie do przyjęcia było twierdzenie, że prezes zarządu i jego żona – aktywny pracownik spółki i to wcale nie niskiego szczebla – nie mieli wiedzy o tym, że w takiej sytuacji wysoce prawdopodobne jest, że wierzyciele skorzystają z uprawnienia danego im przez normęart. 299 KSH. Nie bez powodu więc, aż taka zbieżność czasowa dnia ogłoszenia upadłości spółki i dnia zawarcia umowy podziału majątku wspólnego. To drugie nastąpiło 3 dni po pierwszym. ŚwiadekJ. Z.zeznała, że pozwana i jej mąż byli udziałowcami spółki, a pozwana była obecna na kierowniczych zebraniach i była zorientowana we wszystkim w spółce. Nawet mąż pozwanejH. C.zeznał, że żona orientowała się w sytuacji spółki, a po ogłoszeniu upadłości rozmawiał o tym z żoną. Okoliczności tej nie zaprzeczyła też pozwana, podając że znała sytuację spółki w czasie zawierania umowy podziału majątku. Zaprzeczyła natomiast temu, by wiedziała ze członkowie zarządu mogą odpowiadać za długi spółki.
Złożenie takiego oświadczenia to zdaniem sądu tylko efekt przyjęcia określonej linii obrony. W ocenie sądu oczywistym i naturalnym jest to, że prezes zarządu (wieloletni, z dużym doświadczeniem) posiada pełną wiedzę o swej potencjalnej odpowiedzialności jako członek zarządu i że jest mu znana treśćKSH. Dla sądu jest to jednoznaczne z wiedzą o takiej odpowiedzialności jego małżonki, będącej również silnie związaną ze spółką kierowaną przez męża. Wyprowadzenie z takiego stanu rzeczy innego wniosku - kierując się zasadami logiki i racjonalności - jest w ocenie sądu niemożliwe. Nie polegało też na prawdzie twierdzenie pozwanej, iż liczyła że po upadłości mąż jeszcze będzie pracował w tej spółce - gdyż działalność była przez(...)prowadzona - bowiem ogłoszona została upadłość likwidacyjna, aH. C. (1)od razu dostał zakaz wchodzenia na teren zakładu. W żaden sposób nie zostały też udowodnione twierdzenia, że mąż pozwanej wkrótce po upadłości(...)chciał rozpocząć własną działalność gospodarczą. Jak już wspomniano podział majątku nastąpił trzy dni po ogłoszeniu upadłości. Nie było więc czasu na to aby uH. C. (1)powstał jakiś w miarę sensowny i prawdopodobny pomysł na kolejną formę działalności gospodarczej. Zresztą sam proces przygotowania dla notariusza dokumentów do dokonania takiego podziału majątku jak przedmiotowy jest rozciągnięty w czasie. Przygotowanie się do takich umów to nie jest kwestia 1, 2 czy 3 dni. Powyższe oznacza, że już przed ogłoszeniem upadłości małżonkowie przygotowywali się do zawarcia umowy podziału majątku. A wtedy – przed ogłoszeniem upadłości – nie było powodów byH. C. (1)szukał innych możliwości pracy. Zresztą pozwana zeznała, że próbę założenia działalności gospodarczej mąż podjął po ogłoszeniu upadłości (tak na k. 168). Wszystko powyższe wskazuje na to, że pozwana wiedziała, że umowa podziału majątku ma na celu ochronę domu i wywołania stanu niemożności zaspokojenia się z niego przez potencjalnych późniejszych wierzycieli. Co do pozostałych okoliczności dano pozwanej wiarę.
Z tych samych przyczyn Sąd nie dał w części wiary zeznaniom świadkaH. C. (1), który zeznawał podobnie jak pozwana, iż zawierając umowę nie działał z zamiarem pokrzywdzenia powoda czy innego wierzyciela. Zdaniem sądu prezes zarządu spółki prawa handlowego ma zawsze pełną wiedzę o tym, że w razie niewypłacalności spółki ponosi subsydiarną odpowiedzialność. Brak takiej wiedzy byłaby dyskwalifikująca dla pełniącego taką funkcję. Twierdzenia świadka nie były prawdziwe również co do tego, iż nie ma on orzeczonego zakazu prowadzenia działalności gospodarczej, a jedynie zakaz pełnienia funkcji w spółkach prawa handlowego. Było to zeznanie nieprawdziwe, co wynika wprost z uzasadnienia Sądu Okręgowego w sprawie(...)(k. 358 akt VI GC), gdzie odwołano się do akt Sądu Rejonowego wT.
(...)w których mocą orzeczeniaH. C. (1)pozbawiono prawa prowadzenia działalności gospodarczej przez lat 7, co następnie zostało zmienione na 4 lata. ŚwiadekH. C.zeznając przed niniejszym sądem mijał się więc z prawdą i to w sprawie tak oczywistej i łatwej do zweryfikowania. Do pomyślenia było więc i to, że i w innych istotnych kwestiach nie do końca był w zeznaniach rzetelny. Niewiarygodne brzmiało to, iż mimo złej sytuacji finansowej firmy, nie zdawał sobie sprawy, że spółce grozi upadłości, że sądzono, iż „wszystko da się jeszcze poukładać”, że był przekonany, iż jej majątek wystarczy na zaspokojenie wierzycieli. Godzi się bowiem przypomnieć (co było bezsporne), że już na dzień 31 grudnia 2006r. spółka miała na 6,1 miliona zł zobowiązań przeterminowanych co stanowiło ok. 44,2% wszystkich jej zobowiązań. Jeśli nie oznacza to fatalnej kondycji spółki, to co nią jest? Zresztą okoliczność, że plan zaspokojenia wierzycieli obejmował zaspokojenie tylko wierzycieli kategorii I na poziomie 6% uznanych wierzytelności (zob. uzasadnienie Sądu Okręgowego wT.w sprawie(...)- k. 102 akt(...)) świadczy dobitnie o tym, że kondycja spółki była wręcz katastrofalna. Nie do przyjęcia było w tym stanie rzeczy twierdzenie, że prezes spółki o tym nie wiedział. Czynienie takich założeń byłoby pozbawione jakiejkolwiek logiki. Obiektywnie rzecz ujmując było to zupełnie nieprawdopodobne. Próba dowodzenia tezy przeciwnej skazana byłaby - w świetle zasad logicznego rozumowania - z góry na porażkę.
Sąd nie znalazł podstaw by odmówić wiarogodności zeznaniom świadkaK. W. (1), ale nie wniosły one niczego istotnego do sprawy. Zeznania świadka obrazowały bardziej sytuację spółki i poziom zadłużeń. Nie dotyczyły one umowy podziału majątku pp.C.i towarzyszącego im zamiaru. Podobnie niewiele przydatne były zeznania świadkaJ. Z.- poza zeznaniem o wiedzy pozwanej o sytuacji spółki. Za niewiarygodne Sąd potraktował zeznania świadkówA. C. (1)iA. C. (2)według których umowa o rozdzielność i o podział majątku została zawarta li tylko w celu uzyskania przezH. C. (1)środków na rozpoczęcie czy tez rozwijanie innej działalności gospodarczej. Sąd już wcześniej wskazał dlaczego opcje taką wykluczono – omówiono to przy omawianiu zeznań świadkaH. C.. Nie bez znaczenia dla oceny zeznań tych świadków pozostawał też fakt, że obaj świadkowie należą do osób bliskich pozwanej i jej męża (brat, syn). Byli więc bardzo zainteresowani tym, aby proces zakończył się z pomyślnym skutkiem dla pozwanej. Stąd też wniosek, że mieli powody by zeznawać na jej korzyść.
Do zaoferowanych dokumentów strony nie zgłaszały zastrzeżeń. Sąd uznał ten materiał za wiarygodny, rzetelny i nie budzący wątpliwości. W szczególności dotyczyło to dokumentów zgromadzonych w aktach innych spraw sądowych czy egzekucyjnych. Obie zresztą strony wnioskowały o dowód z akt innych spraw sądowych (GC), umowy podziału majątku i rozdzielności. Wnioski stron uwzględniono. Dokumenty zawarte w aktach(...)i połączonej(...)powielały się, dlatego w ustaleniach powołano je tylko raz.
II.Poza sporem było, że umowa podziału majątku wspólnego (w przeciwieństwie do umowy o ustanowienie rozdzielności majątkowej, może być przedmiotem skargi pauliańskiej (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 2004 r. sygn. III CK 469/02).
III.Wnosząc skargę nie uchybiono terminowi zawitemu zart. 534 kc.Uznania czynności prawnej dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli za bezskuteczną nie można żądać po upływie lat 5 od daty tej czynności. Termin liczy się wg zasad oznaczonych przezart. 112 kc.W jego świetle nawet pozew złożony w sprawie IC 222/13 został wniesiony bez uchybienia terminowi zart. 534 kcliczonemu wgart. 112 kc.
IV. Żądanie znajdowało swą podstawę wart. 530 kc., wg którego przepisy artykułów poprzedzających stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy dłużnik działał w zamiarze pokrzywdzenia przyszłych wierzycieli. Jeżeli jednak osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową odpłatnie, wierzyciel może żądać uznania czynności za bezskuteczną tylko wtedy, gdy osoba trzecia o zamiarze dłużnika wiedziała.
W doktrynie wyrażono pogląd, który należy podzielić, że potrzeba ochrony wierzycieli przyszłych uzasadniona jest w zasadzie wtedy, gdy ich wierzytelność przeciwko konkretnemu dłużnikowi powstaje niezależnie od ich woli, w szczególności z tytułu czynów niedozwolonych. W innych przypadkach potencjalny wierzyciel powinien bowiem sam dbać o swoje interesy i na przykład nie dokonywać transakcji z niewypłacalnym dłużnikiem (tak np. M. Pyziak-Szafnicka „Ochrona wierzyciela w razie niewypłacalności’ Dom Wydawniczy ABC 1995 str. 122-123). W świetle utrwalonego orzecznictwa i stanowiska doktryny, odpowiedzialność członka zarządu za zobowiązania spółki jest odpowiedzialnością ex delicto (tak uchwała składu 7 sędziów III CZP 72/08). Skoro więc odH. C. (1)w maju 2010r. i październiku 2011r. zasądzono należności w oparciu o normęart. 299 KSH, to czynność prawna zdziałana przez niego w okresie poprzedzającym wydanie tychże orzeczeń, mogła być skarżona na podstawie 530kc.
W orzecznictwie oraz literaturze przedmiotu za dominujący uznać należy podgląd, że nie jest konieczne, aby powstanie wierzytelności przyszłej było do końca pewne, a w szczególności by w chwili dokonywania czynności prawnej dłużnik znał przyszłych wierzycieli lub wiedział, kiedy i jakie wierzytelności powstaną. Wystarczy, by dłużnik dokonując czynności, działał z zamiarem pokrzywdzenia swoich ewentualnych przyszłych wierzycieli (M. Jasińska,Skarga..., s. 113; W. Popiołek (w:) K. Pietrzykowski,Komentarz, t. II, 2009, s. 219; M. Sychowicz (w:) M. Bieniek,Komentarz, t. I, 2009, s. 844; M. Pyziak-Szafnicka (w:)System prawa prywatnego, t. 6, s. 1263 – zob. LEX komentarz A. Janiaka do art. 530).
Nie jest istotny też czas jaki dzieli chwilę dokonania czynności prawnej od powstania wierzytelności, jeżeli tylko czynność ta była dokonana przez dłużnika z zamiarem pokrzywdzenia przyszłych wierzycieli (tak też komentarz LEX A. Janiaka do art. 530 i powołane publ.: L. Stecki (w:) J. Winiarz,Komentarz, t. I, 1989, s. 539; M. Sychowicz (w:) G. Bieniek,Komentarz, t. I, 2009, s. 844; W. Popiołek (w:) K. Pietrzykowski,Komentarz, t. II, 2009, s. 219; M. Pyziak-Szafnicka (w:)System prawa prywatnego, t. 6, s. 1263).
W tym stanie rzeczy bez znaczenia był zarzut pozwanej, iż w chwili zawierania umowy o podział majątku,H. C. (1)nie był dłużnikiem wobec kogokolwiek. To zaś czy mógł przewidzieć, że takim dłużnikiem się stanie jest już inną kwestią. W ocenie Sądu meriti była to okoliczność do przewidzenia.
V.Fakt pokrzywdzenia wierzyciela /tu:K. K. (1)/ nie nasuwał wątpliwości. Sąd a quo miał tu na uwadze, iż pokrzywdzenie wierzyciela należy oceniać nie według chwili dokonania czynności prawnej dłużnika z osobą trzecią, lecz według chwili jej zaskarżenia (wystąpienia z żądaniem uznania bezskuteczności czynności prawnej) – tak teza 1 wyroku Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2011 r. sygn. V CSK 493/10).
Ta przesłanka spełniona została. Egzekucja wszczęta przeciwkoH. C. (1)została umorzona wobec bezskuteczności. W świetle dokumentów w aktach(...)prowadzonych przez komornikaM. G., jasne było – wbrew temu co twierdziłH. C. (1)– że komornik dokonał zajęcia również jego rachunku bankowego w(...) SA, jak i udziału w Banku(...), co nie przyniosło żadnego skutku.(...) SApowiadomił, że brak jest środków wolnych od zajęcia, a potem poinformował, że rachunek został zamknięty. Bank(...)wskazał, żeH. C.posiada(...)udział o wartości 1250 zł. Żadną wiec miarą nie sposób było uznać, że wierzyciel – mając na uwadze wysokość wierzytelności - mógł liczyć na zaspokojenie z tych praw czy rachunków. O ile nawet na rachunku w(...) SAznajdowały się niegdyś jakiekolwiek środki finansowe, to jak zeznał samH. C. (1), wszystkie środki „zeszły mu z tego konta” na przełomie 2009/2010 /zob. k. 211/. Gdy komornik zajął konto, nie było na nim już prawie nic. Dłużnik nie miał też innego majątku z którego wierzyciel mógłby się zaspokoić. Jedynie zajęcie wynagrodzenia za pracę dłużnika w firmie zD.okazało się skuteczne, jednakże wysokość wyegzekwowanych należności w porównaniu w wysokością wierzytelności miała wartość znikomą. Zajecie wszystkich innych praw, udziałów, wynagrodzeń, rachunków czy ruchomości nie przyniosło żadnego wymiernego dla wierzyciela efektu. Na dzień wniesienia pozwówK. K. (1)pozostawał niezaspokojony i pokrzywdzony.
W tym stanie rzeczy nie sposób było wyprowadzić innego wniosku, aniżeli ten, że sporna umowa podziału majątku doprowadziła do uszczuplenia masy majątku dłużnika, pozbawiła go udziału ułamkowego w majątku, który powstałby po jego stronie z chwilą zawarcia umowy o ustanowieniu rozdzielności majątkowej. Pozbawił on więc wierzyciela możliwości zaspokojenia się z ułamkowej części tych nieruchomości lub np. pozbawił wierzyciela prawa do zajęcia prawa dłużnika do żądania podziału majątku wspólnego (912k.p.c.) i wystąpienia na tej podstawie o podział (inny) majątku wspólnego.
Fakt pozostawania nadal dłużnika współwłaścicielem (wraz z żoną) pewnych gruntów wŻ., o niewielkiej zresztą powierzchni, jest tu bez znaczenia, bowiem z tego majątku wierzyciel z pewnością się nie zaspokoi. Nieruchomość ta jest współwłasnością kilkudziesięciu osób tworzących wspólnotę i są to grunty na których posadowione są place zabaw lub mają one inne przeznaczenie, ale nadal są współużytkowane przez członków wspólnoty.
Godzi się też przypomnieć, że stan niewypłacalności dłużnika nie oznacza braku jakiegokolwiek majątku. Chodzi tylko o to czy dana czynność prawna (będąca przedmiotem sporu) zakłóciła zdolności płatnicze dłużnika i że obecnie brak jest możliwości zaspokojenia się z majątku dłużnika. Jeśli komornicza egzekucja świadczenia pieniężnego przeprowadzona z jednej choćby części składowej majątku dłużnika okaże się nieskuteczna, jest to wystarczające do przyjęcia, że wykazana została w ten sposób niewypłacalność dłużnika zalegającego z zapłatą (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 2001 r.(...); wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 września 2011 r.(...), wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 5 kwietnia 2013r.(...)czy wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 14 października 2010 sygn.(...)).
Tym samym bez znaczenia było, nie tylko posiadanie we współwłasności niewielkich gruntów wŻ.o których mowa była wyżej, ale też posiadanie udziału w Banku(...)czy też prawo własności (hipotetyczne, bowiem niezdefiniowane) do innych praw czy wierzytelności. Istotne było, że wszczęta egzekucja nie przyniosła żadnego skutku, mimo szeroko zakrojonych działań komornika ukierunkowanych na znalezienie takiego majątkuH. C. (1)z którego wierzyciel mógłby zostać zaspokojony. Sytuacja zaś – co jest jasne i oczywiste - wyglądałaby inaczej, gdyby dłużnikowi służyło prawo własności do ułamkowej części nieruchomości (1/2), którego wyzbył się mocą umowy podziału majątku wspólnego. Trzeba też w tym miejscu zasygnalizować, że majątek w postaci udziałów współce z o.o. (...)był iluzoryczny. Z tego składnika wierzyciel zaspokoić się nie miał szans, bo spółka ogłosiła upadłość. Wprawdzie komornik dokonał zajęcia wierzytelności z tytułu tych udziałów, a syndyk potwierdził skuteczność zajęcia, ale żadne środki z tego tytułu nie zostały nigdy wypłacone, co od początku było oczywiste, bowiem wierzytelności udziałowców stanowią należności z dalszych kategorii podlegających zaspokojeniu wgart. 342 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze z 28 lutego 2003r.(dla przypomnienia zaspokojeni zostali tylko wierzyciele z kategorii I na poziomie 6%). Zatem już z chwilą ogłoszenia upadłości wartość udziałów przypadającychH. C. (1), czy też dłużnikowi i jego żonie łącznie była żadna. O tym zaś czy w ogóle był on (lub oni) udziałowcem blisko 7000 udziałów będzie jeszcze mowa w dalszej części uzasadnienia.
VI.Okoliczność i zarzut, że wierzyciel nie mógłby nigdy skutecznie domagać się nadania klauzuli wykonalności wyrokom z 10 października 2011r. i 14 maja 2010r. przeciwko pozwanej z uwagi na to że odpowiedzialność zart. 299 KSHto odpowiedzialność deliktowa co skutkuje zastosowaniem normyart. 42 § 2 kriopw zw. zart. 787 kpc, jak i to, że małżonka dłużnika mnie ma statusu ‘dłużnika’ i nie wyrażała na nic zgody - nie stanowiły przeszkody dla uwzględnienia powództw. Problematyka nadania klauzuli wykonalności nie ma związku z niniejszą akcją wierzyciela. Przypomnieć jedynie trzeba, że o klauzulę taką wierzyciel zabiega w sytuacji gdy istnieje wspólność majątkowa małżeńska, a przedmiot egzekucji stanowi wspólność majątkową małżeńską (zob. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 12 października 2012 r. – LEX nr 1223406). Tu ze wspólnością już do czynienia nie mieliśmy. MałżonkowieC.umową z tego samego dnia co umowa podziału majątku ustanowili rozdzielność majątkową (zob. k. 135). Ta umowa nie jest kwestionowana (zresztą być nie mogła) i wywołała oznaczony skutek prawny. Z chwilą jej zawarcia powstały jakby dwa „osobne majątki", z chwilą ustania wspólności, ta wspólność łączna przekształca się w szczególną współwłasność ułamkową.
Zgodnie zart. 43 § 1 kriopoboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym. Tym samym na skutek zawarcia umowy o ustanowieniu rozdzielności majątkowej każdemu z nich przypadł udział wielkości ½ w majątku wspólnym i we wszystkich poszczególnych przedmiotach należących do tego majątku dotychczas wspólnego - chyba, że ustalono nierówne udziały w majątku wspólnym, co tu nie nastąpiło.
Dalej: jak wynika z dwóch uchwał Sądu Najwyższego z dnia 12 maja 2011r. (sygn. III CZP 15/11 i III CZP 19/11) „wierzyciel, którego dłużnikiem jest jeden z małżonków, może żądać na podstawieart. 527 § 1 k.c.uznania za bezskuteczną czynności prawnej dokonanej przez obu małżonków i dotyczącej ich majątku wspólnego, gdy małżonek dłużnika nie wyraził zgody na zaciągnięcie zobowiązania w myślart. 41 § 1 k.r.o.”.
Powyższe orzeczenia potwierdzają, że jeśli nawet źródłem zobowiązania jednego z małżonków nie była czynność prawna dokonana za zgodą współmałżonka, to nie odbiera to a limine wierzycielowi prawa do zainicjowania actio pauliana. Tylko dla porządku za Sądem Najwyższym należy powtórzyć, iż samo ustalenie bezskuteczności nie przesądza kwestii czy faktycznie wierzyciel może domagać się zaspokojenia z tego składnika. Jednak fakt ten nie oznacza a priori, że nie istnieje bezpośredni związek miedzy stanem niewypłacalności dłużnika, a zdziałaniem spornej czynności prawnej (zob. też wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 24 lipca 20102r.(...)).
VII. Konieczną przesłanką zaskarżenia przez wierzyciela czynności prawnej dłużnika dokonanej przed powstaniem jego wierzytelności jest to, by dłużnik przy jej dokonywaniu działał w zamiarze pokrzywdzenia przyszłych wierzycieli. W komentowanym przepisie ustawodawca zaostrzył zatem wymagania co do subiektywnej przesłanki skargi paulińskiej, jaką jest stan świadomości dłużnika dokonującego czynności prawnej krzywdzącej wierzycieli. Nie jest wystarczające, by dłużnik miał świadomość pokrzywdzenia przyszłych wierzycieli /do czego odwołuje się normaart. 527 kc/. Wymagane jest, by dłużnik miał "zamiar pokrzywdzenia", a więc by działał w tym kierunku umyślnie, czyli świadomie i celowo (zob. komentarz LEX do art. 530 pod. red. A. Janiak). Stanowisko takie przyjmuje również judykatura. Przyjęto że „zamiar pokrzywdzenia”, nie powinien podlegać zawężającej wykładni co oznacza, że zamiar pokrzywdzenia należy przyjąć także u tego, kto w chwili dokonywania czynności liczył się z tym, że w związku ze swoją działalnością może mieć wierzycieli i że czynność jego może być połączona z ich krzywdą (wyrok Sądu Najwyższego z 7 lutego 2008 r., V CSK 434/07, LEX nr 393901).
O zamiarze pokrzywdzenia mówić można więc wtedy, gdy dłużnik w chwili dokonywania czynności zdawał sobie sprawę przy zachowaniu należytej staranności, że w przyszłości będzie odpowiadał za dług i dokonał przedmiotowej czynności w celu pokrzywdzenia przyszłych wierzycieli.
Zdaniem sądu meriti nie można było odmówić słuszności stanowisku powoda, żeH. C. (1)zawierając umowę będącą przedmiotem sporu, działał w zamiarze pokrzywdzenia przyszłych wierzycieli. Już wcześniej w rozważaniach wskazano, że wieloletniemu prezesowi zarządu nie mogła być obca konstrukcja odpowiedzialności zart. 299 KSH. Co najmniej z chwilą ogłoszenia upadłości spółki, a do pomyślenie jest, że już wcześniej tj. od czasu gdy posiadł wiedzę o złej kondycji kierowanego przez siebie podmiotu (zadłużonego na kilkumilionowe kwoty), miał on pełną świadomość tego, że wierzyciele mogą wystąpić przeciwko niemu na drogę sądową. Polemika z takim stanowiskiem będzie gołosłowna i skazana na porażkę. Sam fakt, że umowę zawarto niezwłocznie po ogłoszeniu upadłości tylko potwierdza tę tezę. Stronie pozwanej nie udało się zresztą przeprowadzić z pomyślnym dla niej skutkiem dowodu na okoliczność, że stan rzeczy był inny. Twierdzeniom syna i brata stron nie dano wiary - dla przypomnienia: w dacie zawarcia umowy podziału majątkuH. C. (1)nie myślał jeszcze o rozpoczęciu innej na własny rachunek prowadzonej działalności gospodarczej (tak zeznania pozwanej). Tym samym nie miał powodów by li tylko przed takim przedsięwzięciem zabezpieczać wówczas majątek na korzyść żony. Reasumując: zdaniem sąduH.C.zawierając umowę podziału majątku i dokonując oznaczonych przesunięć majątkowych, działał rozmyślnie z zamiarem pokrzywdzenia przyszłych wierzycieli, których pojawienia się - w związku z upadłością spółki i niezrealizowanym m. in. nakazem zapłaty z 10 stycznia 2008 (k. 11 akt) - mógł i powinien się spodziewać.
VIII.Przepisart. 530 kczaostrza przesłanki skargi pauliańskiej również w odniesieniu do stanu świadomości osoby trzeciej. Przewiduje on mianowicie, że jeżeli osoba taka uzyskała korzyść majątkową odpłatnie, to wierzyciel może żądać uznania czynności za bezskuteczną tylko wtedy, gdy osoba ta o zamiarze dłużnika wiedziała.
W przypadku uzyskania przez osobę trzecią korzyści majątkowej na podstawie nieodpłatnej czynności prawnej, stan świadomości osoby trzeciej w omawianym zakresie nie ma znaczenia z uwagi na treśćart. 528 k.c.Utrwalone też jest, że w przypadku odpowiedzialności zart. 530 kczastosowanie domniemania zart. 527 par. 3 kcnie wchodzi w rachubę (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 9 listopada 011(...); wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 18 01 2013r.(...)).
W sytuacji więc, gdy korzyść uzyskała osoba pozostająca z dłużnikiem w bliskim stosunku (jak w sprawnie niniejszej), to istotny jest nie charakter stosunku, ale charakter nabycia, odpłaty lub nieodpłatny. Jeśli charakter był odpłatny, to z uwagi na brak podstaw do stosowania domniemania, strona powodowa winna wykazać stan wiedzy osoby trzeciej - przy dokonywaniu czynności - o zamiarze pokrzywdzenia przyszłych wierzycieli przez dłużnika. Dla przypomnienia: ciężar dowodu tego że czynność miała charakter odpłatny spoczywa na osobie trzeciej (pozwanym) – zob. wyrok Sądu(...)z 12 maja 2005r.(...).
Pozwana nie wykazała, że czynność w postaci spornej umowy podziału majątku miała charakter odpłaty. Poza sporem – w świetle jej treści – pozostawało, że jej strony nie były zobowiązane do spłat na rzecz drugiej strony.
Dalej jednak przypomnieć warto – za Sądem Najwyższym – że dla oceny charakteru nabycia, możliwe jest przyjęcie jednego z dwóch kryteriów. Jest to kryterium czysto formalne: jeżeli świadczeniu jednej strony odpowiada świadczenie drugiej strony, czynność ma charakter odpłatny niezależnie od tego, jak przedstawia się relacja obiektywnie ocenianej wartości obu świadczeń. To kryterium jest dość powszechnie krytykowane jako, że charakter nabycia jest wówczas zbyt daleko zależny od woli stron.
W doktrynie prezentowane jest także drugie stanowisko, zgodnie z którym o odpłatności lub nieodpłatności czynności decydują względy o charakterze gospodarczym. O odpłatności lub nieodpłatności decydują wtedy zarówno kryteria obiektywne (wartość gospodarcza obu świadczeń), jak i kryteria subiektywne. Wskazuje się przy tym, że zawsze gdy w grę wchodzi sytuacja prawna nie tylko stron czynności, ale także osób trzecich, należy stosować kryteria obiektywne.
Sąd a quo za jedynie słuszne uznaje drugie stanowisko, co oznacza, że przez pojęcie "odpłatność", o jakim mowa w normieart. 530 k.c., należy rozumieć w zasadzie pełny ekwiwalent korzyści majątkowej.
W świetle powyższego i w powiązaniu z treścią umowy, zdaniem sądu nie można logicznie wywieść, że przy podziale każda ze stron otrzymała ekwiwalentne świadczenie – mimo iż oznaczyły one w umowie, że każdemu przypada majątek o wartości 710.000 zł. Zdaniem Sądu było to twierdzenie nie znajdujące oparcia w realiach.
Pozwanej w podziale przypadły nieruchomości, ich wyposażenie, samochód osobowy, kapitał na funduszu emerytalnym. Te składniki majątku niegdyś wspólnego były oczywiste i nie nasuwały wątpliwości co do istnienia i wartości.
Inaczej rzecz wyglądała z majątkiem który przypadł w udzialeH. C.– w szczególności z najbardziej wartościowym składnikiem z przypadających mu praw.
W ocenie sądu najgłówniejszy składnik majątkuH. C.tj. udziały w upadłejspółce (...)oznaczone na kwotę 343.150,00 zł miał wartość iluzoryczna, a prościej mówiąc nie miały żadnej wartości. Wartość udziałów w spółce która upadła z opcją likwidacji trzy dni po ogłoszeniu tej upadłości nie mogły mieć żadnej wartości w znaczeniu rynkowym i gospodarczym. Było oczywiste, że współudziałowcy z tego tytułu w ramach planu podziału nie zostaną przez syndyka zaspokojeni. Było to jasne i jednoznaczne z uwagi na bardzo złą kondycję upadłej. I faktycznieH. C.nigdy z tytułu tych udziałów nie został zaspokojony (dla pamięci: syndyk zaspokoił tylko wierzytelności kategorii I na poziomie 6%).
Sąd a quo chce jednak dać wyraz i temu, że fakt posiadania przezH. C./czy też obu małżonków łącznie/ udziałów w ilości(...)był wątpliwy i nie został wykazany. Zauważyć bowiem trzeba, że w Krajowym Rejestrze Sądowym posiadanie tych udziałów przez męża pozwanej nie było ujawnione. W KRS było ujawnionych tylko(...)udziałowców –sp. z o.o. (...)„ o z udziałami w ilości(...)orazR. R. (2)posiadający(...)udziałów (zob. k. 71). Nie byli oni jedynymi udziałowcami – łącznie mieli bowiem udziały o wartości 2.314.600 zł, a kapitał zakładowy był wyższy.
Powyższe oznacza jednak, żeR. R. (2)skoro - był ujawniony w KRS - musiał posiadać co najmniej 10% kapitału zakładowego. Skoro miał tyle posiadając(...)udziałów, to tym bardziej co najmniej(...)kapitału winien posiadaćH. C. (1), który tych udziałów – wg oświadczenia – posiadał(...). A wówczas musiałby być ujawniony w rubryce 7 KRS zgodnie zart. 38 pkt. 8 lit. c) ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 o Krajowym Rejestrze Sądowym(tj. Dz. U. z 2013.1203) i § 51 punkt 7 rozporządzenia Min. Sprawiedliwości z dnia 30 listopada 2011 r. w sprawie szczegółowego sposobu prowadzenia rejestrów wchodzących w skład Krajowego Rejestru Sądowego oraz szczegółowej treści wpisów w tych rejestrach (Dz.U.2011.273.1616). Jednoznaczne jest, żeH. C. (1)jako udziałowiec (sam czy łącznie z żoną) ujawniony w rejestrze nie był. Stąd wątpliwości, czy na pewno posiadał udziały w spółce w deklarowanej wysokości.
Niezależnie od tego zdaniem sądu – jak podano wyżej – wartość tych udziałów i tak była wobec upadłości spółki żadna. Dlatego nie można mówić o pełnej ekwiwalentności świadczeń, a to uniemożliwia nadanie czynności charakteru czynności odpłatnej.
Pozostały ekwiwalent w postaci środków pieniężnych (tych było ok. 200.000 zł – takH. C.w zeznaniach) nie jest już w posiadaniu dłużnika i nie został on wykorzystany na zaspokojenie wierzycieli. A tylko w przeciwnym razie ekwiwalentność umowy miałaby znaczenie. Tak Sąd Najwyższy w wyroku z 6 października 2011r.(...)„czynność prawna dłużnika, za którą otrzymał on świadczenie ekwiwalentne, nie powoduje pokrzywdzenia wierzycieli, jeżeli uzyskany ekwiwalent znajduje się w majątku dłużnika lub został wykorzystany do zaspokojenia wierzycieli”. W świetle jednoznacznych w tym zakresie zeznańH. C. (1)poza sporem pozostaje, że wszystkie środki jakie posiadał wydał na utrzymanie siebie i studiujących synów i nie obecnie posiada już nic.
IX.Dla jasności sprawy sąd chce też zaznaczyć, iż nawet gdyby prezentować pogląd, że dana umowa podziału była odpłatna, to i tak żądanie powoda ubezskutecznienia czynności byłoby zasadne, bowiem zdaniem sądu pozwana o zamiarze męża wiedziała. I była to wiedza pozytywna, a stan ten nie polegał tylko na możności dowiedzenia się przy dołożeniu należytej staranności, co w konstrukcji normyart. 530 kcokolicznością jest przesłanką niedopuszczalną. Zasady logicznego myślenia i doświadczenia życiowego nie pozwalały podzielić twierdzenia pozwanej, że nie miała wiedzy o tym, iż mąż może odpowiadać za zobowiązania spółki. Pozwana była pracownikiem tej samej spółki i piastowała funkcje niepoślednie. Znała kondycje firmy i niewątpliwe rozmawiała o tym z mężem. Dla sądu było jasne, żeH. C.informował ją o możliwych do przewidzeniach konsekwencjach upadku spółki. Skutkiem powyższego było niezwłoczne (choć gromadzenie dokumentów musiało rozpocząć się wcześniej) zawarcie umowy o rozdzielności majątkowej i dokonanie podziału majątku mocą którego wymierne (dla potencjalnych wierzycieli) składniki majątku przypadły w udziale pozwanej bez spłat. W świetle przedstawionych rozważań i argumentów istniały uzasadnione podstawy do sformułowania wniosku, że sporny podział majątku dokonany był w celu uchronienia domu i z zamiarem pokrzywdzenia przyszłych wierzycieli.. W ocenie sądu pozwanaM. C. (1)o tym wiedziała. Razem z mężem prowadziła wówczas gospodarstwo domowe, razem pracowali w spółce, nie było więc mowy o tym, że nieznane jej były rzeczywiste motywy zawarcia umów (zob. też wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 28 lutego 2013r.(...)).
X.Te wszystkie okoliczności pozwoliły odeprzeć zarzuty pozwanej, że skarżona akcją czynność została dokonana bez pokrzywdzenia wierzycieli. Zdaniem sądu wszystkie przesłanki zart. 530w zw. zart. 527 § 1 i 2 kczostały spełnione, a w konsekwencji pretensje powoda – zawarte w obu pozwach – były zasadne. Dlatego mocą ww. przepisów orzeczono jak w punktach 1 i 2 wyroku, formułując w nich treść oddzielną dla każdego z roszczeń, bowiem sprawy zostały połączone do wspólnego rozpoznania i wyrokowania, ale zachowały pewną odrębność (co wyrazi się także w kosztach procesu).
XI.O kosztach procesu orzeczono w myślart. 98 § 1 i 99 kpcmając na uwadze zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. Pozwana przegrała proces – przegrała obie sprawy połączone w trybieart. 219 kpc.
Zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2012 r.(...)„Połączenie - na podstawieart. 219 k.p.c.- kilku oddzielnych spraw w celu ich łącznego rozpoznania lub także rozstrzygnięcia jest zabiegiem technicznym, który nie prowadzi do powstania jednej nowej sprawy, nie pozbawia połączonych spraw ich odrębności i nie zmienia faktu, że łącznie rozpoznawane i rozstrzygane sprawy są nadal samodzielnymi sprawami. W konsekwencji, w razie połączenia przez sąd kilku spraw do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia, zwrot kosztów procesu przysługuje stronie odrębnie w każdej z połączonych spraw”.
W świetle powyższego powodowi należny był zwrot kosztów procesu za każdą połączoną sprawę oddzielnie.
Kierując się oznaczoną wartością przedmiotu sporu w obu sprawach i normami rozporządzenia Min. Sprawiedliwości z 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (…) – tj. Dz. U. 2013.490 zasądzono od pozwanej na rzecz powoda kwoty jak w punktach 3 i 4 wyroku.
Na sumę 10.394 zł z pkt. 3 złożyły się opłata od pozwu w kwocie 5.847 zł (ze sprawy C 97/13), wynagrodzenie pełnomocnika wg § 6 pkt 6 cyt. rozporządzenia w kwocie 3600 zł plus opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł oraz 30 zł opłaty od zażalenia i 900 zł wynagrodzenia dla rady prawnego za prowadzenie sprawy w postępowaniu zażaleniowym (§ 12 ust. 2 pkt 6 cyt. rozporządzenia).
Na sumę 13.617 zł z pkt. 4 złożyły się opłata od pozwu w kwocie 10.000 zł (ze sprawy(...)) oraz wynagrodzenie pełnomocnika wg § 6 pkt 6 cyt. rozporządzenia w kwocie 3600 zł plus opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł.
Jedynie dla porządku należy zwrócić uwagę na fakt, że strona powodowa reprezentowana przez fachowego pełnomocnika nieprawidłowo w sprawie(...)oznaczyła wartość przedmiotu sporu. W sprawie o roszczenie przewidziane wart. 527 k.c.wartością przedmiotu sporu jest wysokość wierzytelności wraz z zaległymi należnościami ubocznymi za czas poprzedzający wniesienie pozwu i jest to pogląd dominujący (w opozycji do stanowiska, że wartością tą jest wartość tego, co na skutek zaskarżonej czynności z majątku dłużnika wyszło lub do niego nie weszło). W przypadku actio pauliana nie jest możliwe wystąpienie z częścią roszczenia (wierzytelności przypadającej powodowi) i traktowanie jej za podstawę faktyczną.
Do pomyślenia było, iż wartość przedmiotu sporu została wadliwe oznaczona w związku z wymiarem opłaty od pozwu. W połączonej sprawie(...)nie dokonano jednak w ustawowym terminie sprawdzenia wartości przedmiotu sporu, co skutkowało niemożnością dokonania tej czynności na dalszym etapie postępowania. Tym samym dla potrzeb przyznania kosztów zastępstwa przy wyrokowaniu, jak i dla późniejszego oznaczenia wartości przedmiotu zaskarżenia (w przypadku wniesienia środka odwoławczego) wartość ta pozostaje już niezmieniona (tak postanowienie SN(...)).
Powyższy wyrok zaskarżyła apelacją pozwana, która zarzuciła:
- naruszenieart. 530 k.c., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie,
- naruszenieart. 321 § 1 k.p.c.poprzez orzeczenie ponad żądanie,
- naruszenieart. 233 § 1 i art. 328 § 2 k.p.c.polegające na dowolnej ocenie dowodów oraz pominięciu treści zeznań:M. C.,K. W.,J. Z.,A. C.,A. C., a także poczynieniu ustaleń faktycznych sprzecznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym w zakresie: dokonania przedmiotowej czynności z pokrzywdzeniem wierzyciela, nieodpłatnego charakteru przedmiotowej czynności, zaliczenia kosztów procesu należnych od dłużnika do wierzytelności przyszłych.
Powołując się na te zarzuty skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie obu powództw w całości lub o jego zmianę w części dotyczącej uznania za bezskuteczną czynności prawnej w zakresie kosztów procesu z wyroków: Sądu Rejonowego wT.z dnia 14 maja 2010 r.(...), Sądu Okręgowego wT.z dnia 11 października 2010 r.(...)i Sądu Okręgowego wT.z dnia 10 października 2011 r.(...)przez oddalenie powództwa w tym zakresie oraz w zakresie pkt I wyroku Sądu Okręgowego wT.z dnia 10 października 2011 r.(...)przez wskazanie, że dotyczy to wierzytelności głównej w kwocie 200.000 złotych.
Powód wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów.
Sąd Apelacyjny ustalił i zważył co następuje:
Apelacja pozwanej częściowo zasługuje na uwzględnienie.
Sąd Apelacyjny w pełni podziela ustalenia i wnioski Sądu I instancji za wyjątkiem ustaleń dotyczących wysokości wierzytelności powoda określonych w pkt. 2 zaskarżonego wyroku.
W szczególności Sąd Apelacyjny podziela ustalenia Sądu Okręgowego dotyczące wykazania przez powoda zaistnienia przesłanek zart. 527 i nast. k.c.regulujących skargę paulińską. Dotyczy to zarówno okoliczności działania dłużnika z zamiarem pokrzywdzenia wierzyciela, jak też ekwiwalentności świadczeń otrzymanych przez strony przedmiotowej umowy. W okolicznościach ustalonych w sprawie, których skarżąca nie zdołała skutecznie podważyć, zasadnie Sąd Okręgowy uznał, że dłużnikH. C. (3)zawierając przedmiotową umowę niezwłocznie (po 3 dniach) po ogłoszeniu upadłości likwidacyjnej spółki, w której był prezesem zarządu, działał z zamiarem pokrzywdzenia przyszłych wierzycieli. Dłużnik zdawał bowiem sobie sprawę – przy zachowaniu należytej staranności, że w przeszłości będzie odpowiadać za dług i dokonał tej czynności w celu pokrzywdzenia przyszłych wierzycieli, a wśród nich powoda.
Co do „odpłatności” w rozumieniuart. 530 k.c., zasadnie Sąd I instancji uznał, że pod tym pojęciem należy rozumieć w zasadzie pełny ekwiwalent korzyści majątkowej, co w przypadku przedmiotowej umowy nie miało miejsca. W tym zakresie trafnie przyjął Sąd Okręgowy, że udziały w upadłej(...) spółce z o.o.wB.niezależnie od wątpliwości co do ich posiadania przez małżonkówC., wynikających z nieujawnienia ich w Krajowym Rejestrze Sądowym, z uwagi na ogłoszenie upadłości likwidacyjnej tej spółki w dacie zawierania przedmiotowej umowy raczej nie przedstawiały żadnej wartości ekonomicznej, a z pewnością nie miały wartości 343.150 złotych przyjętej w umowie, o czym wiedzieli zarównoH. C. (1)jako prezes zarządu spółki oraz pozwana jako jego żona i jako najpierw kierownik marketingu spółki a następnie pracownik działu kontroli jakości w tej spółce. Jako prawidłowe w okolicznościach sprawy należy też ocenić powołanie się w tym zakresie przez Sąd I instancji na treść wyroku Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2011 r. w sprawie(...)zgodnie z którym czynność prawna dłużnika, za którą otrzymał świadczenie ekwiwalentne, nie powoduje pokrzywdzenia wierzycieli, jeżeli uzyskany ekwiwalent znajduje się w majątku dłużnika lub został wykorzystany do zaspokojenia wierzycieli, co w niniejszej sprawie również nie miało miejsca.
Wbrew odmiennym twierdzeniom apelacji stwierdzić też należy, że Sąd I instancji należycie rozważył zeznania przesłuchanych w sprawie świadków, w tym również wymienionych w apelacji pozwanej w kontekście działania dłużnika ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela, trafnie dochodząc do przekonania, że zawierając przedmiotową umowę już po ogłoszeniu upadłości likwidacyjnej spółki, w której mąż pozwanej był prezesem zarządu, dłużnik działał z zamiarem pokrzywdzenia wierzycieli, podkreślić też należy, że zeznania świadków, na które powołuje się skarżąca po pierwsze dotyczyły okresu wcześniejszego poprzedzającego ogłoszenie upadłości, a po drugie odzwierciedlały wiedzę tych świadków, a nie stron przedmiotowej umowy (za wyjątkiem świadkaH. C. (1)) co do kondycjispółki (...)oraz zamiaru pokrzywdzenia wierzycieli.
W ustalonych przez Sąd I instancji okolicznościach sprawy, których to ustaleń skarżąca nie zdołała skutecznie podważyć, były też podstawy do ustalenia, że pozwana wiedziała o zamiarze męża działania z zamiarem pokrzywdzenia wierzycieli. W tym zakresie w pełni należy podzielić argumentację Sądu Okręgowego zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, aktualną wyłącznie w przypadku uznania przedmiotowej umowy za odpłatną.
Nie może też wywołać oczekiwanego przez skarżącą skutku zarzut, że na podstawie wyroków wydanych wyłącznie w stosunku doH. C. (1)nie było możliwości prowadzenia egzekucji z majątku wspólnego małżonkówC., bowiem okoliczność ta nie ma istotnego znaczenia w niniejszej sprawie, natomiast powód może zaspokoić swoje wierzytelności z tego majątku choćby po uwzględnieniu powództwa w niniejszej sprawie.
Co do zarzutu kwestionującego możliwość objęcia skarga paulińską powoda kosztów procesu, stwierdzić należy, że jest to należność uboczna podobnie jak odsetki, których skarżąca nie kwestionuje, dzieli los należności głównej i powód może skutecznie żądać zaspokojenia nie tylko świadczenia głównego ale również odsetek oraz innych należności związanych z tą wierzytelnością w tym kosztów procesu, bowiem to czy powstanie wierzytelność z tytułu odsetek i kosztów procesu zależy od dłużnika, jeżeli zatem przedmiotowa umowa została uznana za bezskuteczną w stosunku do powoda to bezskuteczność dotyczy całej wierzytelności z należnościami ubocznymi to jest odsetkami i kosztami procesu (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2008 r. w sprawie I CSK 547/07, LEX nr 487516).
Natomiast zgodzić się należy ze skarżącą, że w odniesieniu do roszczenia uwzględnionego w pkt 2 zaskarżonego wyroku Sąd Okręgowy określił wierzytelność powoda w sposób niezgodny z jego żądaniem.
W sprawie(...)Sądu Okręgowego wT.powód domagał się bowiem uznania przedmiotowej umowy o podział majątku wspólnego za bezskuteczną w stosunku do powoda, powołując się na posiadanie wierzytelności w wysokości 200.000 złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 23 lipca 2008 r. do dnia zapłaty oraz kosztami procesu w kwocie 46.977,10 złotych, stwierdzonych prawomocnym wyrokiem Sadu Okręgowego wT.z dnia 10 października 2011 r. w sprawie(...)w jego punkcie 1.1. i punkcie III oraz wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 24 lutego 2012 r. w sprawie(...)(dowód: k-2 akt sprawy(...)Sądu Okręgowego wT.). Z kolei na rozprawie przed Sądem I instancji w dniu 30 września 2013 r., na której powód był reprezentowany przez dwóch profesjonalnych pełnomocników, pełnomocnik powoda oświadczył, że kwota 200.000 złotych jest jedynie częścią świadczenia z wyroku(...). Natomiast z nagrania tej rozprawy wynika, że pełnomocnik powoda tłumaczy wskazanie tej kwoty 200.000 złotych mniejszymi kosztami sądowymi przy tak określonej wartości przedmiotu sporu oraz, że powód domaga się uznania czynności podziału majątku wspólnego „za bezskuteczną w całości” na pytanie sądu czy powód kwestionuje umowę co do wszystkich składników objętych podziałem (dowód: protokół rozprawy – k-166 akt sprawy IC 97/13 Sądu Okręgowego wT.oraz nagranie rozprawy – k-249).
Przy tak określonym żądaniu powoda Sąd I instancji uznając przedmiotową umowę za bezskuteczną w stosunku do powoda w pkt. 2 wyroku zezwolił na zaspokojenie jego wierzytelności nie w kwocie 200.000 złotych z ustawowymi odsetkami i kosztami procesu, jak to określił powód w swoim żądaniu, ale na zaspokojenie wierzytelności w kwotach 799.312,72 złote z ustawowymi odsetkami od dnia 23 lipca 2008 r., 26.661,48 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 25 stycznia 2011 r., 25.213,00 złotych. Czyli w tym zakresie orzekł ponad żądanie, co powodowało konieczność zmiany zaskarżonego wyroku w jego pkt 2 na mocyart. 386 § 1 k.p.c., w pozostałym zaś zakresie apelację oddalono na mocyart. 385 k.p.c.jako niezasadną, o kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na mocyart. 98 i 100 k.p.c.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Gdańsku
date: '2014-05-08'
department_name: V Wydział Cywilny
judges:
- Włodzimierz Gawrylczyk
- Przemysław Banasik
- Zbigniew Koźma
legal_bases:
- art. 527 i nast. k.c.
- art. 299 ksh
- art. 233 § 1 i art. 328 § 2 k.p.c.
- art. 342 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze z 28 lutego 2003r.
- art. 41 § 1 k.r.o.
- art. 38 pkt. 8 lit. c) ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 o Krajowym Rejestrze Sądowym
recorder: sekretarz sądowy Joanna Makarewicz
signature: V ACa 158/14
```