You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I C 856/17

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 października 2018 roku
Sąd Okręgowy w Białymstoku I Wydział Cywilny
w następującym składzie:
Przewodniczący: SSO Bogusława Zieleniewska-Masłowska
Protokolant: Katarzyna Anchimiuk
po rozpoznaniu w dniu 10 października 2018 roku w Białymstoku
na rozprawie
sprawy z powództwaS. P.
przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Psychiatrycznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej im.S. D.wC.
o zapłatę

I
Zasądza od pozwanego Samodzielnego Publicznego Psychiatrycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej im.S. D.wC.na rzecz powodaS. P.kwotę 90 502,00 (dziewięćdziesiąt tysięcy pięćset dwa, 00/100) złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 7 czerwca 2017 roku do dnia zapłaty.

II
Oddala powództwo w pozostałym zakresie.

III
Znosi między stronami koszty zastępstwa procesowego.

IV
Zwraca pozwanemu kwotę 366,28 złotych tytułem niewykorzystanej zaliczki zapisanej pod poz. 500023969616 księgi sum na zlecenie w dniu 28 listopada 2017 roku.

V
Nakazuje pobrać na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego w Białymstoku) od powoda kwotę 936,87 złotych, zaś od pozwanego kwotę 4 789,13 złotych tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych, pokrytych tymczasowo przez Skarb Państwa.

UZASADNIENIE
PowódS. P.w pozwie skierowanym przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Psychiatrycznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej im.S. D.wC.wniósł o:
1) zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 150.000,00 złotych tytułem zadośćuczynienia wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty;
2) zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 14.502,00 złote tytułem częściowego odszkodowania wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty;
3) zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kosztów procesu.
Pozwany w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych.
Sąd ustalił, co następuje:
W dniu 28 sierpnia 2015 r.W. P. (1)została przyjęta na Oddział Neurologii Samodzielnego Publicznego Psychiatrycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej im.S. D.wC.z powodu zaburzeń mowy. Przy przyjęciu stwierdzono dyzartryczne zaburzenia mowy, chwiejną próbę Romberga. Wykonane KT głowy uwidoczniło ognisko niedokrwienne w obrębie prawej półkuli móżdżku.
Chora obciążona była chorobami układu krążenia: utrwalonym migotaniem przedsionków, przewlekłą niewydolnością krążenia. Przebyła w 2009 r. zabieg wszczepienia sztucznej zastawki dwudzielnej oraz plastykę zastawki trójdzielnej.
W dniu przyjęcia do szpitala stwierdzono w badaniu EKG zaburzenia rytmu serca pod postacią migotania przedsionków, z akcją komór ok. 80 / min. Ciśnienie tętnicze krwi określono na 140/80 mmHg . Wyniki badania morfologicznego krwi oraz badania biochemiczne krwi : stężenie elektrolitów i parametry nerkowe były w normie. Chorej ze względu na terapię warfaryną określono wskaźnik INR /znormalizowany czas protrombinowy/ który wynosił 1,67.
W badaniu ECHO serca stwierdzono prawidłową pracę wszczepionej sztucznej zastawki, niedomykalność I st. zastawki trójdzielnej, bez istotnych zmian w strukturach serca. Frakcja wyrzutowa EF -44%/nieznacznie obniżona/.
Od dnia 6 września 2015 roku stan pacjentki pogorszył się . Obserwowano wzrost temperatury ciała do 39 stop. C, zaczerwienienie skóry twarzy , oraz obniżenie ciśnienia tętniczego krwi do 70/40 mm. Hg. i przyśpieszenie tętna do 130/ min.
W dniu 7 września 2015 roku poproszono na konsultację lek. chorób wewnętrznych , który rozpoznał wysypkę uczuleniową , prawdopodobnie na leki, rozpoznano także wysypkę krwotoczną i poprosił o konsultacje hematologa. W godzinach późniejszych stan pacjentki nieco się poprawił.
W dniu 8 września 2015 roku stan chorej uległ poważnemu pogorszeniu - chora bez kontaktu, niewydolna oddechowo co wymagało intubacji, obserwowano wysypkę na całym ciele , temp. ok. 36.6 st. C, obniżenie ciśnienia tętniczego z tachykardią do 130-170 / min., zmniejszenie liczby płytek krwi do 20 tyś / mm3 . Przeprowadzone badanie osocza wykazało znaczący wzrost D-dimerów powyżej 54000 ng/mL, przy czym wartość oczekiwana waha się przedziale 0-500 ng/mL. W tym też dniu odbyła się ponowna konsultacja internistyczna. Badanie jedynie powieliło diagnozę postawioną podczas pierwszej konsultacji internistycznej.
W dniu 8 września 2015 roku chorą przewieziono do Oddziału Intensywnej TerapiiSzpitala (...)wB.. Przy przyjęciu pacjentka w stanie krytycznym, bez kontaktu. Stwierdzono wybroczyny na skórze, niemiarową akcję serca 130-150 / min, cechy zastoju w płucach oraz laboratoryjne cechy niewydolności nerek.
W badaniu przezklatkowym USG stwierdzono: rozstrzeń lewej komory z uogólnioną hipokinezą m. lewej komory , EF -25%. W okolicy sztucznej zastawki dwudzielnej liczne dodatkowe balotujące echa. Rozpoznano infekcyjne zapalenie wsierdzia na wszczepionej zastawce dwudzielnej. Mimo intensywnej terapii stan chorej ulegał dalszemu pogorszeniu.
W dniu 9 września 2015 roku doszło do zatrzymania krążenia . Podjęto reanimację -nieskutecznie i o godz. 2:40 stwierdzono zgon. Jako rozpoznanie końcowe podano: Sepsa w przebiegu ostrego zapalenia wsierdzia u chorej po udarze móżdżku, po wszczepieniu sztucznej zastawki dwudzielnej , plastyce zastawki trójdzielnej z utrwalonym migotaniem przedsionków.
Wnioskiem z dnia 14 kwietnia 2016 r.S. P.iM. P. (1)wystąpili do Wojewódzkiej Komisji Orzekania o Zdarzeniach Medycznych wB.o ustalenie, iż w trakcie pobytu na Oddziale Neurologii w Samodzielnym Publicznym Psychiatrycznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej im.S. D.wC.w dniach 28 sierpnia 2015 r. - 8 września 2015 r. doszło do zdarzenia medycznego i w konsekwencji zgonu pacjenta.
Wojewódzka Komisja ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych orzeczeniem z dnia 25 stycznia 2017 r. (sygn. akt:(...)/(...).(...)), stwierdziła, że podczas procesu leczeniaW. P. (1)doszło do zdarzenia medycznego w rozumieniuustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. W toku postępowania powołano biegłego z zakresu anestezjologii, intensywnej terapii i medycyny ratunkowej - dr n. med.M. M.. Wskazany specjalista stwierdził, że przyczyną śmierci pacjentki nie była reakcja alergiczna na podane leki, a zapalenie wsierdzia, a w jego następstwie wstrząs septyczny. Zdaniem biegłego, objawy, które wystąpiły uW.paszko były bezwzględnym wskazaniem do poszerzenia diagnostyki, w tym przede wszystkim o wskaźniki stanu zapalnego oraz do wykonania badań mikrobiologicznych, czego nie uczyniono. Nadto konsultacje internistyczne przeprowadzone przez pozwanego były wysoce nieprofesjonalne.
Charakter sprawy oraz konieczność ustalenia prawidłowości procesu leczeniaW. P. (1)determinowały treść postanowienia Sądu o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłych sądowych z zakresu anestezjologii, intensywnej terapii i medycyny ratunkowej oraz kardiologii.
Biegli sądowi z zakresu anestezjologii, intensywnej terapii i medycyny ratunkowej oraz z zakresu kardiologii w sporządzonej opinii wskazali, iż najprawdopodobniej udar móżdżku u chorej z utrwalonym migotaniem przedsionków był skutkiem zatorowości, która wystąpił w wyniku nieskutecznej terapii przeciwzakrzepowej. Profilaktyka zatorowości u chorej z migotaniem przedsionków , z wszczepioną zastawką sztuczną dwudzielną powinna obejmować stosowanie leków przeciwkrzepliwych – warfaryny, która obniża zdolność do krzepnięcia krwi i ogranicza powstanie skrzeplin w lewym przedsionku serca i na wszczepionej zastawce sztucznej. Skuteczność profilaktyki warfaryną kontroluje się wartością wskaźnika(...)który powinien wynosić od 2,2 do 3,5 . W chwili przyjęcia do Oddziału Neurologicznego wartość INR u p.W. P.wynosiła 1,67 i 1,49 czyli była poniżej wartości terapeutycznej co usposabiało do powstania materiału zatorowego i udaru móżdżku. Najprawdopodobniej pacjentka w okresie przed hospitalizacją w dniu 28.08.15 nie kontrolowała wartości INR i nie dostosowała dawki zleconej warfaryny.
W ocenie biegłych wstępna diagnostyka w Oddziale Neurologii była prawidłowa - rozpoznano udar móżdżku, wykonano odpowiednie badania dodatkowe - obrazowe i laboratoryjne. Jednakże zdaniem biegłych nie podjęto w trakcie hospitalizacji właściwego leczenia przeciw zakrzepowego poprzez zwiększenie dawki warfaryny do uzyskania terapeutycznej wartości(...)i lub podania heparyny niskocząsteczkowej.
Biegli wskazali, iż mimo braku cech zapalenia wsierdzia w badaniu ECHO przezklatkowym , co jest możliwe we wczesnym okresie tej choroby, lek. internista wobec wyników badania klinicznego powinien skojarzyć fakt implantacji sztucznej zastawki, obserwowane objawy kliniczne jak : wzrost temp. ciała, wysypkę krwotoczną i wysunąć podejrzenie zapalenia wsierdzia . Należało pobrać krew na posiew i antybiogram/ zgodnie z obowiązującą techniką - od osób, które nie rozpoczęły jeszcze leczenia, pobiera się min. 3 próbki w co najmniej godzinnych odstępach / oraz podać dożylnie empirycznie antybiotyk o szerokim spektrum. Pacjentka w trakcie hospitalizacji w dniach 28 sierpnia – 8 września nie otrzymała żadnego antybiotyku.
Biegli podali, że u chorej rozwinęła się sepsa, która doprowadziła do krytycznego pogorszenia stanu zdrowia i hospitalizacji na Oddziale Intensywnej Terapii, gdzie rozpoznano na podstawie oceny klinicznej, potwierdzonej badaniem ECHO, zapalenie wsierdzia z masywnymi , balotującymi wgetacjami na wszczepionej zastawce. W ocenie biegłych postępowanie diagnostyczno- terapeutyczne w OIOM-ie było prawidłowe.
Formułując wnioski końcowe biegli podali, iż terapia przeciwzakrzepowa warfaryną w okresie przed dniem 28.08. 2015 r. była nieskuteczna , nie uzyskano odpowiedniej wartości INR, co mogło przyczynić się do powstania udaru móżdżku. Biegli wskazali, że postępowanie diagnostyczno-terapeutyczne w szpitalu Pozwanego było nieprawidłowe, było niezgodne z zasadami wiedzy medycznej. Wobec wyników badania klinicznego należało wysunąć podejrzenie zapalenia wsierdzia i podjąć odpowiednie postępowanie lecznicze.
Zdaniem biegłych, biorąc pod uwagę stan zdrowiaW. P. (1), obciążenia chorobowe występujące przed dniem hospitalizacji w szpitalu Pozwanego, należy stwierdzić, że nieprawidłowe postępowanie ww. szpitalu przeniosło pacjentkę ze stanu niebezpiecznego w stan jeszcze bardziej niebezpieczny.
Końcowo biegli zaznaczyli, iż na podstawie przedstawionego materiału w sprawie nie są w stanie stwierdzić w sposób wystarczająco pewny co przyczyniło się do rozwoju zapalenia wsierdzia u p.W. P.. Podali, iż chory z wszczepioną sztuczną zastawką należy do grupy znacznego ryzyka rozwoju zapalenia wsierdzia, oraz zagrożeniem 60 % śmiertelnością w przypadku rozwoju tej choroby.
W opinii uzupełniającej biegli wskazali, iż opisu stan chorej w dniu 6 września 2015 roku wskazywał na wysoce prawdopodobny proces zapalny z wysoką temp. ciała, oraz zaburzeniami hemodynamicznymi, które nie są charakterystyczne dla reakcji alergicznej /uczulenia na lek/ lecz w opiniowanej sprawie powinny przede wszystkim kierować podejrzenie co do procesu zapalnego zwłaszcza u pacjenta z wszczepioną zastawką sztuczną. W dniu 7 września 2015 roku bardziej prawdopodobne było rozpoznanie stanu zapalnego niż reakcji uczuleniowej - biorąc pod uwagę stan chorej z dnia poprzedniego. W ocenie biegłych w dniu 7 września 2015 roku należało , biorąc pod uwagę stan z dnia 6 września 2015 roku oraz wiedzę o fakcie wszczepienia zastawki sztucznej podjąć decyzję o konsultacji kardiologicznej lub przeniesienia chorej na oddział kardiologii.
Biegli wskazali, że rozpoznanie stanu zapalnego u chorej z wszczepioną zastawką sztuczną jest wskazaniem do terapii antybiotykowej ze wskazań życiowych. Należało spełnić warunki w zakresie pobrania materiału do badań mikrobiologicznych , podać empirycznie dobrany antybiotyk oczekując na wynik i możliwość antybiotykoterapii celowanej. W opiniowanej sprawie ryzyko nie podania antybiotyku przewyższało ryzyko ewentualnej reakcji uczuleniowej, której można było przeciwdziałać.
Zdaniem biegłych każdy stan gorączkowy, objawy infekcji ogólnoustrojowej u pacjenta z wszczepioną zastawką sztuczną powinny w pierwszej kolejności wykluczyć proces zapalny na zastawce /zapalenie wsierdzia/. W przypadku zapalenia wsierdzia jedynie b. szybka interwencja farmakologiczna /antybiotykoterapia empiryczna i celowana/ stwarzają szansę na przeżycie. U chorych , jak w opiniowanej sprawie, rozwój ciężkiej sepsy może nastąpić w ciągu kilku godzin od wystąpienia pierwszych objawów klinicznych.
W ocenie biegłych można uznać ,iż nieskuteczna terapia przeciwzakrzepowa przyczyniła się do powstania materiału zatorowego i udaru niedokrwiennego. Nie można jednak uznać , na podstawie materiału w sprawie, co spowodowało, że terapia ta była nieskuteczna - brak realizacji zleceń na badania kontrolne przez pacjentkę, niewłaściwe zlecenia lekarza prowadzącego, brak dyscypliny terapii lekami przeciwzakrzepowymi / nie stosowanie diety/?.
Biegli zwrócili uwagę na zdarzenia z dnia 6 września 2015 roku „Od dnia 06.09.2015 r. stan pacjentki pogorszył się. Obserwowano wzrost temp. ciała do 39 stop. C., zaczerwienienie skóry twarzy , oraz obniżenie ciśnienia tętniczego krwi do 70/40 mm. Hg. i przyśpieszenie tętna do 130/ min.".
Zaznaczyli, iż reakcja uczuleniowa rzadko przebiega z tak wysokim wzrostem temperatury, i zaburzeniami hemodynamicznymi. Zaburzenia hemodynamiczne w uczuleniu są obserwowane w przebiegu wstrząsu anafilaktycznego, który wymaga intensywnej terapii z zastosowaniem leków naczynioaktywnych czego w opiniowanej sprawie nie zanotowano.
Podali, iż w dniu 7 września 2015 roku poproszono na konsultację lek. chorób wewnętrznych, który rozpoznał wysypkę uczuleniową, prawdopodobnie na leki, rozpoznano także wysypkę krwotoczną i poprosił o konsultacje hematologa. Zaznaczyli, iż wysypka krwotoczna nie jest znamienna dla reakcji uczuleniowej i w obserwowanym stanie klinicznym powinna wskazywać na ogólnoustrojowy proces zapalny /sepsę/. Prośba o konsultację hematologiczną wskazuje także na niepewność lek. chorób wewnętrznych co do charakteru i przyczyny zmian chorobowych - zapewnie wysypki krwotocznej - często spotykanej także w chorobach krwi.
Końcowo biegli podali, iż wadą echokardiografii przezklatkowej jest jej ograniczona zdolność do wykrywania wegetacji o średnicy <5 mm. Oparcie się na wyniku tego badania w diagnostyce / wykluczeniu / zapalenia wsierdzia jest błędem. Należało wziąć pod uwagę wywiad chorobowy, zwłaszcza z dnia 6 września 2015 roku i obraz chorobowy z dnia 7 września 2015 roku /wysypka krwotoczna/.
Powyższy stan faktyczny wynika z dokumentów przedłożonych w postępowaniu sądowym, dokumentacji medycznejW. P. (1)oraz zeznań powoda oraz zeznań świadkówM. P. (1),M. P. (2),J. E.orazK. P.ustaleń faktycznych w sprawie stanowiły również opinie biegłych z zakresu anestezjologii, intensywnej terapii i medycyny ratunkowej oraz kardiologii.
W ocenie Sądu opracowana w sprawie opinia biegłych była miarodajne i w pełni zasługiwała na obdarzenie jej walorem wiarygodności, gdyż została opracowana w sposób wszechstronny i rzetelny. Poddaje się ona pozytywnej weryfikacji w oparciu o kryteria takie jak: zgodność z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziom wiedzy sporządzającego, podstawy teoretyczne opinii, a także sposób motywowania oraz stopień stanowczości wyrażonych w opinii wniosków (tak m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2000 r., I CKN 1170/98, OSNC 2001/4/64,).
Wobec wyżej opisanych ustaleń poczynionych przez biegłych, niecelowe jest omawianie zgromadzonej w sprawie dokumentacji medycznejW. P. (1), albowiem została ona poddana analizie specjalistów, dysponujących w tej materii szczególnie bogatą wiedzą i doświadczeniem zawodowym.
Sąd zważył, co następuje:
Zgodnie z treściąart. 415 kc, kto z winy umyślnej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Powyższy przepis normuje podstawową zasadę odpowiedzialności opartej na winie sprawcy szkody. Do przesłanek odpowiedzialności deliktowej należą: zdarzenie, z którym system prawny wiąże odpowiedzialność na określonej zasadzie oraz szkoda i związek przyczynowy między owym zdarzeniem a szkodą. Odpowiedzialność odszkodowawczą w tym zakresie, w przypadku szpitala należy wiązać zart. 416 kc, w myśl którego osoba prawna jest obowiązana do naprawienia szkody wyrządzonej z winy jej organu. Szkodą jest uszczerbek w dobrach prawnie chronionych osoby poszkodowanej. Najczęściej ma ona charakter majątkowy, jednak gdy do tego upoważnia ustawa, może mieć również charakter niemajątkowy. Stosownie do treściart. 444 § 1 kciart. 445 § 1 kcw razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia Sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.
Podstawowe znaczenie dla stosowaniaart. 415 kc, będącej ogólną podstawą odpowiedzialności, ma określenie zdarzenia, za które podmiotowi przypisywana jest odpowiedzialność (czyn sprawcy) oraz jakie okoliczności pozwalają albo uniemożliwiają uznanie go za czyn zawiniony. Człowiekowi można przypisać określony czyn, jeżeli owo zachowanie (tak działanie jak i zaniechanie) mogło być w ogóle kierowane wolą tego podmiotu. W tradycyjnym ujęciu winy (szerokim) w pojęciu tym ujmowano element obiektywny, czyli bezprawność, oraz subiektywny, czyli winę w ścisłym znaczeniu (określaną też mianem winy sensu stricte). Współcześnie przeważa stanowisko, że należy rozdzielić zakresy winy i bezprawności, a bezprawność ujmować jako przesłankę winy. Przyjmuje się, że pojęcie winy należy odnieść jedynie do opisania podmiotowych cech zachowania się sprawcy szkody. Jednak dopiero czyn bezprawny może być oceniany w kategoriach czynu zawinionego w rozumieniuart. 415 kc.Bezprawność stanowi przedmiotową cechę czynu sprawcy. Judykatura wskazuje, że bezprawność zachowania polega na przekroczeniu mierników i wzorców wynikających zarówno z wyraźnych przepisów, zwyczajów, utartej praktyki, jak i zasad współżycia społecznego (wyrok SN z dnia 22 września 1986 r., IV CR 279/86, LEX nr 530539). Pojęcie winy odnosi się do sfery zjawisk psychicznych sprawcy, z tych względów określa się ją jako znamię podmiotowe czynu. Jednakże dopiero czyn uznany za bezprawny może być rozważany w kategoriach winy.
Jednocześnie na uwagę zasługuje zdaniem Sądu fakt, iż „samo przyjęcie winy, którą należy utożsamiać z niedołożeniem wymaganej w stosunkach danego rodzaju staranności, nie decyduje jeszcze o odpowiedzialności lekarza, jeżeli między jego zachowaniem, a szkodą nie ma związku przyczynowego. Nie wymaga się przy tym, aby związek przyczynowy pomiędzy postępowaniem lekarza, a powstałą szkodą został ustalony w sposób pewny. W tego rodzaju procesach jest to najczęściej niemożliwe, ponieważ w świetle wiedzy medycznej w większości wypadków można mówić tylko o prawdopodobieństwie wysokiego stopnia, rzadko o pewności, czy wyłączności przyczyny. Jeżeli zachodzi prawdopodobieństwo wysokiego stopnia, że działalnie lub zaniechanie lekarza było przyczyną szkody, można uznać związek przyczynowy za ustalony.
Za normalne skutki działania i zaniechania uznaje się takie, które zwykle w danych okolicznościach następują. Nie jest przy tym istotne, aby skutek pojawiał się zawsze. Lekarz nie odpowiada za nadzwyczajne, nie do przewidzenia komplikacje oraz za inne, nie pozostające w normalnym związku przyczynowym z jego postępowaniem skutki. Adekwatny związek przyczynowy między zachowaniem lekarzy, a szkodą może być bezpośredni lub pośredni. Nie ma znaczenia, czy przyczyna powstania szkody jest dalsza, czy bliższa, byleby tylko skutek pozostawał jeszcze w granicach "normalności". Oznacza to, że wystarczający jest związek przyczynowy pośredni pomiędzy szkodą, a zdarzeniem (zaniedbaniem lekarza), które doprowadziło do wyrządzenia szkody” /tak SA w Białymstoku w wyroku z dnia 07.03.2013 roku, I ACa 879/12, Lex nr 1294707/.
W orzecznictwie przyjmuje się, że błędem w sztuce lekarskiej jest działanie lub zaniechanie lekarza w sferze diagnozy i terapii sprzeczne z zasadami wiedzy medycznej w zakresie dla lekarza dostępnym (tak wyrok SN z 1 IV 1955 r., IV CR 39/54, OSN 1957/1, poz. 7). W przedstawionym ujęciu, błąd lekarski reprezentuje obiektywny komponent winy. Jako postępowanie lekarzacontra legem artis(tj. działanie lub zaniechanie niewłaściwe, naruszające zasady wiedzy medycznej), stanowi jeden z przejawów bezprawności. Jest więc kategorią całkowicie niezależną od osoby konkretnego lekarza (jego indywidualnych cech, skłonności i umiejętności) oraz od okoliczności, w których podejmował on czynności z zakresu diagnozy i terapii. Błąd nie pociąga więc za sobą odpowiedzialności cywilnej z racji samego tylko zaistnienia nieprawidłowości skutkującej jego stwierdzeniem. Obciążenie lekarza odpowiedzialnością za szkodę możliwe jest wyłącznie wówczas, gdy błąd jest jednocześnie zawiniony subiektywnie tzn. stanowi następstwo niedochowania przez lekarza należytej staranności. Łagodzenie rygorystycznego wymogu wykazywania winy może także nastąpić poprzez zastosowanie domniemania faktycznego na podstawieart. 231 k.p.c.Na pozwanego przechodzi tym samym ciężar wykazania braku winy. Placówka medyczna, aby uniknąć odpowiedzialności, musi obalić domniemanie wykazując, że nie zawiniła powstaniu szkody, ponieważ inne niż niedbalstwo pozwanego okoliczności doprowadziły u powoda do powstania uszczerbku na zdrowiu (zob. wyrok SA we Wrocławiu z 28 IV 1998 r., I ACa 308/98, PiM 2002/12, wyrok SA w Warszawie z 21 III 1997 r., I ACa 107/97, Wokanda 1998/7 oraz wyrok SA w Krakowie z 9 II 2000 r., I ACa 69/00). Prawo cywilne wymaga, by związek przyczynowy między zdarzeniem a szkodą miał charakter normalny i adekwatny, co wynika z treściart. 361 § 1 k.c.W sferze odpowiedzialności za szkody wyrządzone w trakcie procesu leczenia czy diagnozowania schorzeń oznacza to, że doznany przez pacjenta uszczerbek na zdrowiu musi pozostawać normalnym następstwem działania szpitala lub personelu medycznego.
Przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe wykazało, iż podczas hospitalizacjiW. P. (1)na Oddział Neurologii Samodzielnego Publicznego Psychiatrycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej im.S. D.wC.doszło do błędu medycznego.
Wynika to jednoznacznie z opinii biegłych, którzy wskazali, że postępowanie diagnostyczno-terapeutyczne w szpitalu Pozwanego było nieprawidłowe, było niezgodne z zasadami wiedzy medycznej. Wobec wyników badania klinicznego należało wysunąć podejrzenie zapalenia wsierdzia i podjąć odpowiednie postępowanie lecznicze.
Ponadto, również Wojewódzka Komisja ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych orzeczeniem z dnia 25 stycznia 2017 r. (sygn. akt:(...)/(...).(...)), stwierdziła, że podczas procesu leczeniaW. P. (1)doszło do zdarzenia medycznego w rozumieniuustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.
W ocenie Sądu w świetle wniosków płynących z opinii biegłych należało uznać, iż pozwany nie dołożył należytej staranności w sztuce medycznej i jest odpowiedzialny za błąd w sztuce, zatem zasądzenie zadośćuczynienia pieniężnego od niego było zasadne, jednakże w wysokości niższej niż żądana.
W niniejszej sprawie powód domagał się zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę wyrządzoną jej wskutek śmierci żony (art. 446 § 4 k.c.).
Opisana regulacja, wprowadzona ustawą nowelizacyjną z dnia 30 maja 2008 r. (Dz. U. Nr 116, poz. 731), weszła w życie w dniu 3 sierpnia 2008 r. Stanowi ona realizację postulatu przyznania najbliższym członkom rodziny osoby zmarłej w wyniku czynu niedozwolonego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, a więc za szkodę niemajątkową.
Prawidłowa wykładniaart. 446 § 4 k.c.wymaga zatem przede wszystkim podkreślenia, że roszczenie oparte na tym przepisie jest rodzajowo i normatywnie odmienne od roszczenia zmierzającego do naprawienia szkody majątkowej, opartego naart. 446 § 3 k.c.
Zadośćuczynienie przewidziane wart. 446 § 4 k.c.nie jest zatem zależne od pogorszenia się sytuacji materialnej osoby uprawnionej i poniesienia szkody majątkowej, a jego celem jest kompensacja doznanej krzywdy, a więc złagodzenie cierpienia psychicznego wywołanego śmiercią i pomoc pokrzywdzonemu w dostosowaniu się do zmienionej w związku z tym jego sytuacji.
W literaturze i orzecznictwie wskazuje się, że na rozmiar krzywdy, o której mowa wart. 446§ 4 k.c.mają wpływ przede wszystkim: wstrząs psychiczny i cierpienia moralne wywołane śmiercią osoby bliskiej, poczucie osamotnienia i pustki po jej śmierci, rodzaj i intensywność więzi łączącej pokrzywdzonego ze zmarłym, rola w rodzinie pełniona przez osobę zmarłą, wystąpienie zaburzeń będących skutkiem śmierci osoby bliskiej, stopień, w jakim pokrzywdzony będzie umiał odnaleźć się w nowej rzeczywistości i zdolność do jej zaakceptowania oraz wiek pokrzywdzonego (Sądu Najwyższego w sprawie III CSK 279/10).
Podkreślenia wymaga, że wysokość zadośćuczynienia przyznawanego na podstawieart. 446 § 4 k.c.ma ocenny charakter, a przy jego ustalaniu sąd ma duży zakres swobody.
Oczywiste jest przy tym, że niewątpliwie, krzywdę doznaną w wyniku śmierci osoby bliskiej bardzo trudno ocenić i wyrazić w formie pieniężnej. Stanowi jedno z najbardziej dotkliwych zdarzeń i z reguły rzutuje na dalsze życie człowieka. Ma to związek z charakterem i siłą więzów rodzinnych oraz rolą pełnioną każdorazowo przez zmarłego w rodzinie. Każdy przypadek powinien być przy tym traktowany indywidualnie z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, przy czym ocenę tą opierać należy na kryteriach obiektywnych, a nie wyłącznie na subiektywnych odczuciach pokrzywdzonego.
Należy przy tym zaznaczyć, że zadośćuczynienie przewidziane wart. 446§ 4 k.c.jest odzwierciedleniem rozmiaru krzywdy w formie pieniężnej, która - jak słusznie wskazuje się w literaturze i orzecznictwie - nie koreluje ze statusem materialnym pokrzywdzonego.
Rozmiar zadośćuczynienia odnieść więc należy do stopy życiowej społeczeństwa, która pośrednio może rzutować na jego umiarkowany wymiar i to w zasadzie bez względu na status społeczny i materialny pokrzywdzonego. Przesłanka "przeciętnej stopy życiowej" społeczeństwa ma więc charakter uzupełniający i ogranicza wysokość zadośćuczynienia tak, by jego przyznanie nie prowadziło do wzbogacenia osoby uprawnionej, nie może jednak pozbawiać zadośćuczynienia jego zasadniczej funkcji kompensacyjnej i eliminować innych czynników kształtujących jego rozmiar (SN w sprawach IV CKN 1266/00, III CSK 279/10 i IV CSK 416/11).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy trzeba wskazać, iż w wyniku śmierciW. P. (1)doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda w postaci prawa do życia w pełnej rodzinie. Sąd przyjął, że zmarła odgrywała znaczącą rolę w życiu powoda. Więzi rodzinne łączące powoda i zmarłą żonę były bardzo bliskie. Powód iW. P. (3)byli zgodnym małżeństwem, żyjącym wspólnie 40 lat. Śmierć małżonki wywołała u powoda poczucie ogromnej straty oraz konieczność dostosowania się do nowych realiów. Powód bardzo przeżył śmierć, szczególnie ze względu na okoliczności w jakich do niej doszło. Powód w wyniku śmierci żony na zawsze został pozbawiony poczucia bliskości, miłości oraz utracił bezpowrotnie wsparcie w życiu codziennym.
W literaturze zwraca się uwagę, że na rozmiar krzywdy mają przede wszystkim wpływ: dramatyzm doznań osoby bliskiej, poczucie osamotnienia i pustki, cierpienia moralne i wstrząs psychiczny wywołany śmiercią osoby najbliższej, rodzaj i intensywność więzi łączącej pokrzywdzonego z zmarłym, wystąpienie zaburzeń będących skutkiem tego odejścia (np. nerwicy, depresji), roli w rodzinie pełnionej przez osobę zmarłą, stopień, w jakim pokrzywdzony będzie umiał się znaleźć w nowej rzeczywistości i zdolności jej zaakceptowania, leczenie doznanej traumy, wiek pokrzywdzonego.
Trudno jest wycenić tę krzywdę, a każdy przypadek powinien być indywidualizowany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy.
Wprowadzenie do przepisu klauzuli „odpowiedniej sumy” pozostawia sądowi orzekającemu margines uznaniowości, co do wysokości zasądzanej kwoty. Jest on dodatkowo wzmocniony fakultatywnym („może”) charakterem tego przyznania, co wskazuje na konstrukcję należnego zadośćuczynienia dopiero po przekroczeniu pewnego poziomu krzywdy (Sądu Najwyższego w wyroku z dnia 23 stycznia 1974 r., OSPiKA 75/7/171).
Swoboda ta, zwana prawem sędziowskim, nie oznacza dowolności, gdyż przyznanie odpowiedniej sumy tytułem kompensacji krzywdy, jak i jej odmowa, muszą być osadzone w stanie faktycznym sprawy a okoliczności te znaleźć obiektywny wyraz w motywach wyroku.
Pomimo niemożności ścisłego ustalenia wysokości uszczerbku należy opierać rozstrzygnięcie na kryteriach zobiektywizowanych, a nie kierować się wyłącznie subiektywnymi odczuciami poszkodowanego. Sąd w pełni aprobuje pogląd, w myśl którego wysokość zadośćuczynienia uzależniona jest od całokształtu ujawnionych okoliczności, w szczególności zaś od trwałości skutków wypadku lub okresu trwania objawów chorobowych i ich nasilenia (Sąd Najwyższy w sprawie I CKN 1145/99).
Mając na uwadze powyższe okoliczności, a także charakter i rozmiar wyrządzonej powodowi krzywdy z powodu śmierci żony, jej długotrwałość oraz wpływ ujemnych przeżyć psychicznych na dalsze życie, Sąd uznał za uzasadnioną kwotę 80.000,00 złotych tytułem zadośćuczynienia za śmierć małżonki.
Na podstawieart. 446 § 1 k.c., jeżeli wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia nastąpiła śmierć poszkodowanego, osoby, które poniosły koszty leczenia i pogrzebu zmarłego, mogą żądać ich zwrotu od zobowiązanego do naprawienia szkody. Obowiązek zwrotu kosztów pogrzebu obejmuje tylko wydatki, które można uznać, że stosownie do okoliczności, i które są utrzymane w rozsądnych granicach i zostały juz poniesione w chwili żądania zwrotu.
Odnosząc treść powyższego przepisu do okoliczności faktycznych sprawy należało uznać w roszczenie powoda o zapłatę na jego rzecz kwoty 10 502,00 złotych. Z przedłożonych przez powoda dokumentów wynika, iż w związku ze śmiercią małżonki poniósł on wydatek w wysokości 14 502,00 złotych. Zdaniem Sadu od powyższej kwoty należało jednakże odjąć kwotę 4 000 złotych należnego powodowi zasiłku pogrzebowego.
O odsetkach orzeczono na podstawieart. 481 §1 k.c., naliczając je zgodnie z żądaniem pozwu – od dnia 7 czerwca 2017 roku do dnia zapłaty.
Należy wskazać, iż wprawdzie w okresie wcześniejszym w przypadku zadośćuczynienia w orzecznictwie istniał pogląd dopuszczający zasądzanie odsetek od chwili wyrokowania, to jednak obecnie dominuje pogląd, w myśl którego zadośćuczynienie w rozmiarze, w jakim należy się ono wierzycielowi w dniu, w którym dłużnik ma je zapłacić (art. 455 k.c.), powinno być oprocentowane z tytułu opóźnienia (art. 481 § 1 k.c.) od tego dnia, a nie dopiero od daty zasądzenia odszkodowania (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2000 r., II CKN 725/98, OSNC 2000, nr 9, poz. 158; z dnia 8 sierpnia 2001 r., I CKN 18/99, OSNC 2002 nr 5, poz. 64; z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, OSNC 2005 nr 2, poz. 40 i z dnia 16 lipca 2004 r., I CK 83/04, Monitor Prawniczy 2004 nr 16, s. 726). W orzecznictwie Sądu Najwyższego zostało wyjaśnione, że w razie wyrządzenia szkody czynem niedozwolonym, odsetki należą się poszkodowanemu już od chwili zgłoszenia roszczenia o zapłatę odszkodowania, w tej bowiem chwili staje się, zgodnie zart. 455 k.c.wymagalny obowiązek spełnienia świadczenia odszkodowawczego (por. m. in. wyrok Sądu Najwyższego dnia 18 lutego 2010 roku, II CSK 434/09, nie publ.). Rozmiar szkody, a tym samym wysokość zgłoszonego żądania, podlega weryfikacji w toku procesu, nie zmienia to jednak faktu, że chodzi o weryfikację roszczenia wymagalnego już w dacie zgłoszenia, a nie dopiero w dacie sprecyzowania kwoty.
O kosztach procesu Sąd rozstrzygnął na podstawieart. 100 zd. 1 k.p.c.Powódka wygrała proces w około 50 %, co uzasadniało wzajemne zniesienie tych kosztów.
Ponadto, zgodnie z art. 113 ust. 1 i 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, Sąd, w punkcie V wyroku nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego w Białymstoku) od powoda z zasądzonego roszczenia kwotę 936,87 złotych tytułem brakujących kosztów sądowych od oddalonej części powództwa, natomiast od pozwanego kwotę 4 789,13 złotych, tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych od uwzględnionej części powództwa.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Białymstoku
date: '2018-10-24'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Bogusława Zieleniewska-Masłowska
legal_bases:
- art. 361 § 1 k.c.
- art. 100 zd. 1 k.p.c.
recorder: Katarzyna Anchimiuk
signature: I C 856/17
```