You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II AKa 243/12

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 4 grudnia 2012 r.
Sąd Apelacyjny w Łodzi, II Wydział Karny, w składzie:

Przewodniczący:

SSA Marian Baliński (spr.)

Sędziowie:

SA Jacek Błaszczyk
SO del. Jarosław Papis

Protokolant:

sekr. sądowy Kamila Jarosińska

przy udzialeJ. S., Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi
po rozpoznaniu w dniu 4 grudnia 2012 r.
sprawy
D. D.
oskarżonego zart. 148 § 1 kkw zw. zart. 64 § 1 kk
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Okręgowego w Płocku
z dnia 6 czerwca 2012 r., sygn. akt II K 32/11
na podstawieart. 437w zw. zart. 438 pkt. 2 kpk
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Płocku.

Sygn. akt II AKa 243/12

UZASADNIENIE

D. D.zarzucono w akcie oskarżenia, że: „w dniu 8 paździer­nika 2008 roku wP.przyul. (...), na parkingu przedsklepem (...), przewidując możliwość spowodowania śmierciM. P.i godząc się na to, działając wspólnie i w porozumieniu zS. J.i jeszcze jednym ustalonym mężczyzną, poprzez zadawanie pokrzywdzonemu uderzeń rękami po ciele, a także poprzez kopanie pokrzyw­dzonego po ciele jak również poprzez zadanie pokrzywdzonemu narzędziem ostrym i kończystym o właściwościach noża dwudziestu ran kłutych tułowia i kończyn dolnych, w wy­niku których pokrzywdzony doznał wstrząsu krwotocz­nego w wyniku szybkiej utraty dużej ilości krwi z uszkodzeń prawego płuca oraz dużych naczyń krwio­nośnych lewego uda, pozbawił życiaM. P., przy czymS. J.oraz jeszcze jeden ustalony mężczyzna także zada­wali pokrzywdzo­nemu uderzenia rękami po ciele oraz kopali go, zaśS. J.nadto zadawał pokrzywdzonemu uderzenia trzonkiem od sie­kiery w następstwie czego pokrzywdzony doznał jeszcze obrażeń ciała w postaci otarć naskórka głowy, podbiegnięć krwawych w tkance podskórnej głowy i mię­śniach skroniowych, sińców prawego uda, przy czym czynu tego dopuścił się w okresie krótszym niż 5 lat po odbyciu kary pozbawienia wolności w wymiarze przekra­czającym 6 miesięcy za umyślne przestępstwo podobne” i czyn ten kwa­lifiko­wano zart. 148 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.
Wyrokiem z 6 czerwca 2012 roku wydanym w sprawie II K 32/11, Sąd Okręgowy w Płocku uznał oskarżonego za winnego czynu zarzucanego mu w akcie oskarżenia, z tą zmianą, że w miejsce wyrażenia „przy czym” po opisie działań D.D., użył wyrażenia „po czym” i przyjmując, iż czyn ten wypełnia dyspozycjeart. 148 §1 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k., na podstawieart. 148 § 1 k.k.wymierzył mu 15 lat pozbawie­nia wolności i na jej poczet zaliczył okres rzeczywistego pozbawienia wolności od 20 listopada 2010 roku.
Na podstawieart. 46 § 2 k.k.orzekł od oskarżonegoD. D.na rzecz oskarżycieli posiłkowychZ. P.iR. P.„nawiązki tytułem za­dośćuczynienia za doznaną krzywdę w kwotach po 15.000 złotych.
Opisywany wyrok zawiera również inne rozstrzygnięcia akcesoryjne: o zwrocie przez oskarżonego oskarżycielowi posiłkowemu wydatków związanych z za­stępstwem procesowym; o dowodach rzeczowych oraz o kosztach sądowych.

Apelację złożył obrońca.
Zaskarżył wyrok w całości i zarzucił mu mającą wpływ na jego treść ob­razę przepisów postępowania, a w szczególnościart. 4, 5 § 2, 7 i 410 kpk„wskutek pomijania okoliczności korzystnych dla oskarżonego, usuwanie nie dających się usunąć wątpliwości na niekorzyść oskarżonego oraz oczywiście dowolne i aprioryczne przyjęcie wersji o udziale D.D.w inkryminowanym zdarzeniu, jako oparte li tylko na tendencyjnych, wewnętrznie sprzecznych i niewiarygod­nych zeznaniach (pomówieniu)S. J., który to dowód sąd ocenił (…) skrajnie dowolnie…” i bez uwzględnienia wersji, żeD. D.mógł nanieść krew na tapicerkę samochoduM. (...)w innych okoliczno­ściach i wcześniej aniżeli w dniu zdarzenia.
Ponadto z tzw. „ostrożności procesowej” zarzucił obrońca:
- mającą wpływ na treść wyroku obrazęart. 7 i 410 kpkwynikłą „z zupełnej dowolności ocen wskutek atomizowania dowodów, pomijania niektórych istot­nych dowodów lub ich treści (…) a także rażącą obrazę zasad i przepisów po­stępowania wskutek przypisania ustaleń o przebiegu inkryminowanego zdarze­nia, jako udziału w nim i określonych czynności wykonawczych przezD. D., z poniechaniem przyjęcia i uzasadnienia, że ustalenia takie sąd czyni tylko w oparciu o poszlaki bez wykazania ich zamkniętego łańcucha w zakresie przypi­sanego działaniaD. D.”;
- mający wpływ na treść wyroku błąd w ustaleniach faktycznych, polegający – w ogólności – na przypisaniu D.D.czynu zart. 148 § 1 k.k., w sytuacji gdy proceduralnie poprawna ocena dowodów i okoliczności pozwalała na uznanie inkryminowanego zdarzenia jako bójki zainicjowanej użyciem przezM. P.bliżej nieustalonego noża oraz użyciem przez innego uczestnika (uczestników) kija o cechach trzonka od siekiery…;
- mającą wpływ na treść wyroku obrazęart. 193 § 1 kpkwskutek dokonywania zupełnie nieuprawnionych, gdyż dowolnych, ocen o charakterze socjologiczno-kryminologicznym, odnoszących się do specyfiki środowiska, pojęcia honoru, wdzięczności, porachunków (…) jako istotnego elementu skazania oskarżo­nego…” co jest „oczywistą nadinterpretacją”; zdaniem skarżącego Sąd powinien był powołać w tej dziedzinie („konotacji środowiskowych”) stosownego bie­głego „jako, że są to wiadomości specjalne”.
Nadto obrońca zarzucił obrazę prawa materialnego „w zakresie pkt. 3 wyroku wskutek zignorowania normyart. 4 § 1 k.k.i – w konsekwencji – stanu praw­nego wynikającego z normyart. 46 § 2 k.k.na datę przypisanego czynu, jako względniejszej i wykluczającej orzeczenie nawiązek.
Obrońca konkludował o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponow­nego rozpoznania.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
I.
Już sama treść komparycji i sentencji (a nie dopiero uzasadnienie wy­roku) wskazywać musi jaki konkretny czyn przestępczy został oskarżonemu przypi­sany, a więc za winnego popełnienia jakiego czynu zabronionego oskar­żony zo­stał uznany.
Zaakcentować więc trzeba, że przyjęcie winy w wyroku oznacza, iż wszystko to i nic poza tym, co zostało ujęte w opisie czynu – nie zostało oskarżonemu przez sąd przypisane. Wymóg skrupulatnego opisu przestępczych poczynań oskarżo­nych nabiera szczegółowego znaczenia w szczególności wtedy, gdy czyn ma dokonywać się w formie współsprawstwa. Niebagatelne jest, by w takich sytu­acjach z detalami odtwarzać poczynania poszczególnych współdziałających, jak też - w miarę możliwości - indywidualizować skutki, jakie można ich poszcze­gólnym zachowaniom przypisać.
Wynikający zart. 413 § 2 pkt 1 k.p.k.obowiązek dokładnego określenia przypi­sanego oskarżonemu czynu oznacza, że w jego opisie należy zawrzeć te ele­menty, które należą do jego istoty, a więc te dotyczące podmiotu czynu i osoby sprawcy, rodzaju atakowanego dobra, czasu, miejsca i sposobu działania bądź zaniechania oraz jego skutków.
Wyrażenie przyimkowe „po czym” oznacza w języku polskim, że dana czyn­ność czy zachowanie, podjęte zostały po zakończeniu poprzedzającej ją czynno­ści czasownikowej. Czynność wcześniejszą dokończono, po czym przedsię­wzięto inne zachowania. Wyrażenie „przy czym” oznacza zaś zsynchronizo­waną jednoczasowość zachowań – „jest członem nawiązującym, przyłączającym inne zdanie lub zda­nia z uwydatnieniem ich jednoczesności i powiązania oko­licznościowego” (Mały słownik języka polskiego, Stanisław Skorupka, Halina Anderska, PWN, Warszawa 1974, s. 664).

Odnosząc się – po tych uwagach - do realiów przedmiotowej sprawy:

D. D.został oskarżony o to, że „w dniu 8 października 2008 r. wP.(…) pozbawił życiaM. P.,

      przy czym(podkreślenie SA)S. J.oraz jeszcze jeden ustalony mężczyzna także zadawali pokrzywdzo­nemu uderzenia rękami (…) kopali go, zaśS. J.nadto zadawał pokrzywdzonemu uderzenia trzonkiem od siekiery …” (z zarzutu aktu oskarże­nia, karta 1787; por.art. 413 § 1 pkt 4 k.p.k.). Tymczasem z lektury sentencji skarżonego wyroku zrozumieć można, że to oskarżony wpierw pozbawił życiaM. P.za pomocą na­rzędzia o właściwościach noża,

      „po czym”[do­piero] inni współdziałający mężczyźni także zadawali pokrzywdzonemu ude­rzenia (art. 413 § 2 pkt. 1 k.p.k.). Taki opis czynu zdaje się nie przy­stawać do realiów dowodowych – skoro z uzasadnienia wyroku odczytać można bez wąt­pliwości semantycznych (strony 6 i 7), że wszyscy mężczyźni atakującyP.w trakcie przedmioto­wego zdarzenia działali jedno­cześnie.
Wyraźny rozdźwięk między opisem czynu zarzucanego oskarżo­nemu w akcie oskarżenia a przypisanego mu w wyroku jest zapewne skutkiem przeoczenia; niemniej jednak kwestionowany wyrok wprowadza niedopuszczalny dysonans proce­sowy z widoczną niekorzy­ścią tak dla oskarżonego, jak i dla poszanowa­nia za­sad procesu karnego – musi więc zostać wyrugowany z obrotu. Wiadomo, że sąd nie jest związany opisem czynu oraz jego kwalifikacją prawną zawartą w akcie oskarżenia. Przedmiotem procesu nie jest ten opis czy kwalifikacja, lecz czyn stanowiący podstawę fak­tyczną oskarżenia, pewien wycinek rzeczywisto­ści. W tych granicach sąd jest władny modyfikować zarówno opis czynu jak i jego kwalifikację prawną. Jed­nak określona decyzja sądu, stanowiąca wynik pewnego procesu myślowego, musi znajdować umocowanie w materiale dowo­dowym, jego ocenie, ustalonym przez sąd stanie faktycznym opisanym w uza­sadnieniu orzeczenia i wreszcie musi zostać spuentowana w sentencji wyroku.
Choć sentencja ocenianego wyroku sformułowana jest kazuistycznie, to jednak obraz zdarzenia przedstawia w sposób zagmatwany, podczas gdy „już na pierw­szy rzut oka” powinna być bez dwuznaczności i nieomylnie zrozumiana przez czytającego. Dokładne ustalenie czynu przypisanego musi znaleźć się w senten­cji wyroku i powinno obejmować wszystkie elementy zdarzenia mające znacze­nie dla kwalifikacji prawnej. Opis czynu zawarty w wyroku skazującym nie może też ani nie uwzględniać, ani przeinaczać żadnego z tych elementów za­chowań sprawców, które mają znaczenie przy wyrokowaniu. Brak o którym mowa ma miejsce i wtedy, gdy opis czynu nie oddaje chronologii zdarzenia. Dokładne określenie przypisanego czynu spełnia warunek zart. 413 § 2 pkt 1 k.p.k.wtedy, gdy obok detali istniejących, stanowiących znamiona określonego typu prze­stępstwa, znajdzie się w wyroku także opis dodatkowych uwarunko­wań, obra­zujących przebieg wydarzeń, nawet jeśli nie mają one znaczenia dla kwalifikacji prawnej (por. postanowienie SN z 18.10.2011r.,V KK 193/11,LEX nr 1044072). Istotą sygnalizowanego problemu jest troska o prawidłowe stoso­wa­nie przepisuart. 413 § 2 pkt 1 k.p.k.i logicznie z nim powiązanego przepisu ar­tykułu 413§ 1 pkt 4 k.p.k.Każdy z nich stawia sądowi orzekającemu bardzo konkretne wymagania co do formy rozstrzygnięcia. Przepisartykułu 413 § 1 pkt 4 k.p.k., odnoszący się do każdego wyroku, obliguje sąd do przytoczenia opisu i kwalifikacji prawnej czynu zarzucanego przez prokuratora, natomiastart. 413 § 2 pkt 1 k.p.k., odnoszący się do wyroków skazujących, nakazuje sądowi ponadto dokładne określenie przypisanego czynu oraz jego kwalifikację prawną. Brak precyzji na styku tych dwu powinności sądu orzekającego w I instancji i wyni­kająca z tego rozbieżność, nie może zostać zreformowanaex officioprzez sąd II instancji.
II.
Uwagi apelującego odnoszące się do procesowej oceny faktu ukrywania się oskarżonego przed wymiarem sprawiedliwości; do nazewnictwa depozycji świadkaS. J.oraz do tezy o zupełnej nieprzydatności tego dowodu dla czynienia ustaleń faktycznych – z uwagi na treść rozstrzygnięcia -musiały pozostać poza sferą ocen Sądu Apelacyjnego. Podobnie rzecz się ma z oceną możności naniesienia śladów krwi w samochodzieM. (...)przez oskarżonego, w innych okolicznościach aniżeli ustalono to w wyroku i jego uza­sadnieniu.
Trafne są te uwagi Autora apelacji, które wytykają sądowi I instancji niedo­statki uzasadnienia wyroku – w szczególności te wypowiedzi Sądu, które zawierają swoisty zlepek wynikający z treści poszczególnych dowodów i jedno­czesnej ich oceny – i umieszczenie tegoż w ustaleniach faktycznych. W uzasad­nieniu apelacji (str. 9 i następne) zegzemplifikowano te sytuacje, nie ma więc potrzeby ich powtarzania w tym miejscu.

    Nie mogą zostać zaakceptowane te wywody sądu I instancji, które stanowią próbę podsumowania przyjętej kwalifikacji prawnej czynu i jednoczesne za­przeczenie dokonanej „dopiero co” subsumpcji doart. 148 § 1 k.k.Nakazują więc powątpiewać w celność kwalifikacji zart. 148 § 1 k.k.sformułowania na­stępujące:

      motywem działania oskarżonego były porachunki… i chęć pokazania przewagi… nad środowiskiemM. P.… w przekonaniu sądu oskarżony działał z chęci nastraszenia pokrzywdzonego i… powstrzymania go… przed re­alizacją gróźb…D.nie pozostawał w żadnym konflikcie zP., nie miał więc żadnych osobistych celów i korzyści w rozprawieniu się zM. P..

        Na udziale w bójce zP.(podkreślenie SA),D.mógł więc zyskać poważanie w środowisku. Na miejscu zdarzenia jego przebieg wymknął się jed­nak sprawcom spod kontroli. Bezpośrednio na taki bieg wydarzeń miała po­stawaM. P., który przyszedł na miejsce spotkania uzbrojony w nóż… i kastet. Pokrzywdzony próbował więc zadać ciosy nożem któremukolwiek z prze­ciwników. W tej sytuacji oskarżony odebrał pokrzywdzonemu nóż z ręki i dalej posługiwał się tym narzędziem wobec niego. W sprawie niniejszej zamiarem sprawców było zastraszenieM. P.…danie mu nauczki… w tym celu podjęli porozumienie w sprawie pobiciaM. P..

Przytoczone wyżej sformułowania muszą budzić zaniepokojenie, skoro wspo­mina się w nich opisowo ale i używa wprost nazewnictwa kodeksowego, świad­czącego o możliwości jeszcze innej oceny prawno-karnej zachowania oskarżo­nego. Taka konstrukcja uzasadnienia jest niedopuszczalna.
Oczywiście, miał rację Sąd Okręgowy gdy poświęcił swą uwagę możno­ści potraktowania zachowania oskarżonego w kategoriachart. 25 k.k.(strona 56 uzasadnienia wyroku), tyle tylko, że powinien był odnieść się również do kwe­stii możliwego przekroczenia granic obrony koniecznej, a nie uczynił tego.
Z oczywistych względów Sąd Apelacyjny nie może i w tej kwestii wypowie­dzieć swego stanowiska.
III.

    Nie ma racji skarżący, gdy czyni sądowi I instancji zarzut obrazy przepisuart. 193 § 1 k.p.k.Zgodnie z tym unormowaniem biegłego powołuje się w sytu­acji, gdy stwierdzenie uwarunkowań mających istotne znaczenie dla rozstrzy­gnięcia sprawy wymaga wiadomości specjalnych - w tych sytuacjach organ pro­cesowy ma już obowiązek, a nie tylko prawo zasięgnięcia opinii biegłego. Ogranicza się ta powinność jednakże tylko do tych okoliczności, które stanowić mają podstawę wyroku mającego zapaść w sprawie.

    Nie każdy jednak dowód stwierdzający okoliczność mającą znaczenie dla roz­strzygnięcia sprawy mieści się w kategorii dowodów co do jej istoty. Wpraw­dzie problematyka procesu motywacyjnego wiąże się z wiadomościami z za­kresu psychologii, to jednak (

      in concreto) nie aż w takim stopniu, by wiązało się to z tzw. wiadomościami specjalnymi. Notoryjność sądowa pewnej okolicz­ności, jak wyjaśnił to SN jeszcze pod rządamiK.p.k. z 1928 roku(Zb. O. 12/33), ma ten skutek, że „sąd na jej stwierdzenie nie ma obowiązku przeprowa­dzać dowodu”, w szczególności z dowodu z opinii biegłego, jak to sobie imagi­nuje skarżący – chyba tylko dla potrzeb niniejszej sprawy. Miał więc Sąd I in­stancji pełne prawo do konfrontowania wiadomości natury dowodowej pocho­dzących z niniejszej sprawy, z wiedzą zawodową (służbową), którą nabył z roz­poznawania innych spraw, w których „przewijają” się pewne nazwiska.
Tego typu spostrzeżenia jakie zawarł sądmeritiw uzasadnieniu na str. 53, jako odnoszące się raczej do wymiaru kary, nie mogą jednak stanowić argumentu za przypisaniem winy oskarżonemu.

    Nie należy utożsamiać stwierdzenia danych okoliczności, do czego nie­zbędne są wiadomości specjalne, którymi dysponują biegli, z prawno-karną oceną określonego zachowania sprawcy i ewentualnie jego skutków. To ostatnie jest bowiem domeną organu procesowego (sądu, prokuratora) rozpoznającego merytorycznie sprawę.

IV.
Trzeba stwierdzić, że zarówno organ oskarżycielski jak i Sąd Okręgowy rozpoznający sprawę – jeśli już „stanął na gruncie winy oskarżonego” - nie roz­ważył potrzeby zastosowania w sprawie niniejszej, kwali­fikacji prawnej czynu zart. 148 § 3 k.k., choć obowią­zywał on już przecież w dacie popełnienia prze­stępstwa.
Pozostawiając na uboczu rozważania o konstytucyjności tego przepisu według jego treści z daty czynu, (w szczególności przepisów art. 10 w zw. z art. 175 ust. 1 Konstytucji RP – por. E. Łętowska, Kara za zabójstwo kwalifikowane – problematyka konstytucyjna, PiP 2006/10/5, o czym zresztą Trybunał Kon­stytucyjny zdołał się już stanowczo wypowiedzieć) stwierdzić należy, że Sąd Okręgowy zdaje się błędnie przyjął, że oskar­żony jest winien (jeśli już) zbrodni zabójstwa w typie podstawowym; w konsekwencji w opisie czynu ustalił jedy­nie (w kierunku zastosowaniaart. 64 § 1 k.k., zresztą zupełnie niedorzecznie ustalając czasokres odbywania kary: „od 9 września 2008 r. do 9 stycznia 2006 r.; strona 10 uzasadnienia)), że oskar­żony popełnił umyślne przestępstwo po­dobne – nie ustalił natomiast, że uprzed­nio skazany był za przestępstwo zabój­stwa (usiłowanie) i nie przyjął jako pod­stawy skazania § 2 w zw. z§ 3 art. 148 k.k.Kierunek apelacji obrońcy nie po­zwala na dokonywanie jakichkolwiek mo­dyfikacji w zakresie ustaleń faktycz­nych i podstawy prawnej skazania. Do pod­stawy prawnej wymiaru kary nie można też będzie przyjąć przepisu surowszego, co sprawia, że musi nią pozostać§ 1, anie§ 3 art. 148 k.k.Poprawienie w wy­roku kwalifikacji prawnej na nieko­rzyść oskarżonego uwa­runkowane jest prze­cież kierunkiem zaskarżenia. Trzeba mieć na względzie, że zakaz pogarszania sytuacji oskarżonego sformułowany wart. 434 § 1 k.p.k.oznacza, iż w wypadku wniesienia środka odwoławczego wyłącznie przez oskarżonego lub jego obrońcę prawo procesowe gwarantuje, że sytuacja oskarżonego nie zo­stanie po­gorszona w jakimkolwiek punkcie w stosunku do rozstrzygnięć za­wartych w zaskarżonym orzeczeniu. Taki stan rzeczy powoduje istotne ograni­czenie uprawnień sądu do czynienia zmian w zaskarżonym wy­roku, zarówno w sferze ustaleń faktycznych, kwalifikacji prawnej jak i wy­miaru kary (por. wyrok SN z 2 marca 2005 r. IV KK 9/05, Lex 147114).

    Nie ulega wątpliwościom, żeD. D.został oskarżony o czyn, któ­rego opis zaproponowany w akcie oskarżenia i przypisany w wyroku, nie zawie­rał wszystkich ustawowych znamion przestępstwa wymaganych przez przepisart. 148 § 3 k.k.Pominięto w tym opisie okoliczność, że oskarżony był wcze­śniej skazany za zabójstwo. Ukształtowane jednolicie orzecznictwo (por. posta­nowie­nie SN z 20 lipca 2005 r., I KZP 20/05, OSNKW 2005, z. 9, poz. 76) roz­ciąga gwarancyjną funkcję zarówno bezpośredniego jak i pośredniego zakazu
      refor­mationis in pe­iusrównież na sferę ustaleń faktycznych, zwłaszcza tych, które należą do zna­mion przestępstwa. Tak więc: „W wypadku, gdy wyrok nie został zaskarżony na niekorzyść oskarżonego w części dotyczącej winy, to sąd (…) na skutek związania zakazem
      reformationis in peius, nie może ani dokony­wać no­wych ustaleń faktycznych (także przez
      dookreślenieopisu czynu), ani uchylać wyroku [tylko z tego powodu] i w tym celu przekazywać sprawy do po­nownego rozpoznania”. „W świetle dyspozycjiart. 434 § 1 i art. 443 k.p.k.jako wręcz niedopuszczalne trzeba trak­tować uzupełnianie opisu czynu zarzucanego oskar­żonemu przez wprowadzenie do niego jakichkolwiek znamion przestęp­stwa wymaganych przez prawo karne materialne, których ten opis nie zawierał przed zaskarżeniem orzeczenia na ko­rzyść oskarżonego” (postanowienie SN z 15 li­stopada 2005 r., IV KK 238/05, OSNwSK 2005/1/2055). W dacie zdarzeniaart. 148 § 1 k.k.brzmiał następująco: „§ 1. Kto zabija człowieka, podlega karze po­zbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, karze 25 lat pozbawienia wol­ności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności. § 2. Kto zabija czło­wieka: ze szczególnym okrucieństwem, w związku z wzięciem zakładnika, zgwałceniem albo rozbojem, w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie, z użyciem broni palnej lub materiałów wybuchowych, podlega karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.§ 3. Karze określonej w § 2 podlega, kto jednym czynem zabija więcej niż jedną osobę lub był wcześniej prawomocnie skazany za zabójstwo. § 4. Kto zabija człowieka pod wpływem silnego wzburzenia usprawiedliwionego okoliczno­ściami, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.” Treść§ 3 art. 148 k.k.obowiązująca w chwili orzekania – w interesującym nas tu zakresie - jest podobna. Ustawodawca nie precyzuje wprawdzie, o jaki typ zabójstwa cho­dzi, literalna jednak wykładnia przepisuart. 148 § 3prowadzi do wniosku, że podstawę do zastosowania tego przepisu daje uprzednie skazanie zarówno za zabójstwo w typie podstawowym, uprzywilejowanym, jak i kwalifikowanym w każdej formie stadialnej lub zjawiskowej.
Ta ostatnia kwestia ma więc – w efekcie - znaczenie zupełnie drugorzędne.

Siłą rzeczy niniejsze uzasadnienie nie może zawierać żadnych „wytycz­nych” pod adresem sądu rozpoznającego sprawę ponownie. Nie ma też prze­szkód, by znalazł zastosowanie przepisart. 442 § 2 k.p.k.

Z tych względów orzeczono jak w sentencji.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Łodzi
date: '2012-12-04'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Jarosław Papis
- Marian Baliński
- Jacek Błaszczyk
legal_bases:
- art. 148 § 1 k.k.
- art. 434 § 1 i art. 443 k.p.k.
recorder: sekr. sądowy Kamila Jarosińska
signature: II AKa 243/12
```