You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt: III AUa 566/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 10 stycznia 2014 r.

Sąd Apelacyjny w Łodzi, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: SSA Iwona Szybka
Sędziowie: SSA Mirosław Godlewski
SSO del. Dorota Rzeźniowiecka. (spr.)
Protokolant: st.sekr.sądowy Patrycja Stasiak

po rozpoznaniu w dniu 10 stycznia 2014 r. w Łodzi
sprawyA. M.
przeciwkoZakładowi Ubezpieczeń Społecznych I Oddziałowi wŁ.
o emeryturę,
na skutek apelacji organu rentowego
od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi
z dnia 18 lutego 2013 r., sygn. akt: VIII U 4490/12;

zmienia zaskarżony wyrok i oddala odwołanie.

Sygn. akt III AUa 566/13

UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 13 listopada 2012 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział wŁ.odmówiłA. M.prawa do emerytury, uznając, że nie udowodniła 15 lat pracy w szczególnych warunkach.
W odwołaniu ubezpieczona wniosła o zmianę zaskarżonej decyzji, podnosząc, że od 1 sierpnia 1984 r. do 3 stycznia 1998 r. pracowała w(...) Przedsiębiorstwie (...)na stanowisku kierownika laboratorium polowego sprawując dozór inżynieryjno-technicznych nad pracami wykonywanymi w laboratoriom w warunkach szczególnych.
Organ rentowy wniósł o oddalenie odwołania.

Zaskarżonym wyrokiem z 18 lutego 2013 r. Sąd Okręgowy w Łodzi w pkt 1 zmienił decyzję ZUS i przyznałA. M.prawo do emerytury od 15 października 2012 r., w pkt 1 zasądził od ZUS na rzecz ubezpieczonej 60 zł zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
A. M.urodzona (...), ma wykształcenie średnie, z zawodu jest technikiem dyplomowanym dróg i mostów. Od 2 sierpnia 1978 r. do 17 lutego 1979 r. była zatrudniona w(...) Przedsiębiorstwie (...)wW.w pełnym wymiarze czasu pracy jako laborant. Od 1 maja 1979 r., ponownie pracowała w(...) Przedsiębiorstwie (...)na stanowisku laboranta. Od 21 lipca 1983 r. do 31 stycznia 1984 r. – korzystała z urlopu wychowawczego. Od 1 kwietnia 1984 r. wnioskodawczyni objęła stanowisko kierownika laboratorium polowego. Laboratorium polowe było komórką organizacyjną(...) Przedsiębiorstwa (...). Mieściło się w kontenerze, w którym wykonywane były próby i testy mas bitumicznych. Wnioskodawczyni jako kierownik laboratorium polowego wykonywała badania laboratoryjne mas bitumicznych, które pobierała bezpośrednio z placów budów, wykonywała testy i analizowała próbki betonu, wykonywała przesiewy materiałów. Oceniała jakość produkcji - mas bitumicznych, dokumentując przebieg testów, badań przeprowadzanych prób, oraz ewidencjonując ich wyniki. W 1984 r. i w latach następnych odwołująca pracowała sama w laboratorium wykonując wszystkie prace laboratoryjne; w latach 1994-1996 miała 2 osoby do pomocy czyli laborantów, którzy pod kierunkiem i dozorem wnioskodawczyni pobierali próbki i przeprowadzali badania. Próbki pobierano co najmniej 3 razy dziennie. Do 3 stycznia 1998 r. odwołująca pracowała w pełnym wymiarze czasu pracy, a od 1 kwietnia 1998 do 28 lutego 2003 r. w wymiarze 3/4 etatu.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd pierwszej instancji uznał odwołanie za zasadne. Przywołałart. 184 i art. 32 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, a także przepisyrozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego oraz wzrostu emerytur i rent inwalidzkich dla pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Wskazał, że z ustalonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż do obowiązków wnioskodawczyni - wykonywanych stale od 1 sierpnia 1984 do 26 grudnia 1990 r. i od 1 stycznia 1991 do 3 stycznia 1998 r. i w pełnym wymiarze czasu pracy – należała kontrola jakości produkcji, ocena jakości produkcji masy bitumicznej. Są to prace dające się zakwalifikować do prac wskazanych w dziale XIV poz. 24 załącznika do rozporządzeniaR.Ministrów z 1983 r. Tym samym odwołująca ma wymagane 15 lat pracy w szczególnych warunkach i nabyła prawo do emerytury.

Apelację od wyroku złożył organ rentowy. Zaskarżył orzeczenie w całości i postawił zarzut:
- naruszenia prawa materialnego, a w szczególności art. 184 w zw. z art. 32 ustawy z dnia 17 grudnbia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS oraz przepisówrozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterzepoprzez niewłaściwe jego zastosowanie i ustalenie prawa do emerytury od dnia, w którym ubezpieczony pozostawał w stosunku pracy, a ponadto pomimo nie udokumentowania wymaganego okresu pracy w szczególnych warunkach,
- naruszenia prawa procesowego wskutek przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów, w szczególnościart. 233 § 1 k.p.c.bez wyjaśnienia wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy i oparciu rozstrzygnięcia na błędnych ustaleniach faktycznych.
Wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania od decyzji, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia.

Odwołująca wniosła o oddalenie apelacji.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja organu rentowego jest zasadna i prowadzi do zmiany zaskarżonego wyroku.

Przedmiotem sporu jest prawo do emerytury w związku z pracą w szczególnych warunkach. Zgodnie zart. 184 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych(Dz.U. 2009, Nr 153, poz. 1227 z zm.) ubezpieczeni urodzeni po dniu 31 grudnia 1948 r. uzyskują prawo do emerytury po osiągnięciu wieku przewidzianego w art. 32 ustawy jeżeli w dniu wejścia w życie ustawy osiągnęli okres zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze wymagany w przepisach dotychczasowych do nabycia prawa do emerytury w wieku niższym oraz mają niezbędny okres składkowy i nieskładkowy, o którym mowa w art. 27 ustawy (tj. 20 lat dla kobiet). Warunkiem jest także nieprzystąpienie do otwartego funduszu emerytalnego albo złożenie wniosku o przekazanie środków zgromadzonych na rachunku w otwartym funduszu emerytalnym, za pośrednictwem Zakładu, na dochody budżetu państwa oraz, do 1 stycznia 2013 r., rozwiązanie stosunku pracy. Warunek odpowiednio długiego okresu pracy w warunkach szczególnych został określony w§ 4 rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze(Dz.U. z 1983 r., Nr 8, poz. 43). Okres ów winien wynosić co najmniej 15 lat, a sama praca musi być wymieniona w wykazie A stanowiącym załącznik do przedmiotowego rozporządzenia. Sąd Okręgowy przyjął, że za pracę w szczególnych warunkach należy uznać pracę wykonywaną przez odwołującą na stanowisku kierownika laboratorium polowego w okresie 1 sierpień 1984 r. – 26 grudzień 1990 r. i 1 styczeń 1991 r. – 3 styczeń 1998 r., gdyż jest ona pracą o jakiej mowa w pkt 24 działu XIV Wykazu A stanowiącego załącznik do w/w rozporządzenia tj. polegającą na kontroli międzyoperacyjnej, kontroli jakości produkcji i usług na oddziałach i wydziałach, w których jako podstawowe wykonywane są prace wymienione w wykazie. Łącznie z uznanym już przez ZUS okresem zatrudnienia w tym samym zakładzie pracy na stanowisku laboranta w laboratorium polowym dawało to odwołującej ponad 15 lat pracy w szczególnych warunkach i w konsekwencji gwarantowało prawo do emerytury. Zakład Ubezpieczeń Społecznych argumentował w apelacji, iż Sąd pierwszej instancji nieprawidłowo uwzględnił sporny okres, bowiem pracy kierownika laboratorium, który jedynie krótko pojawiał się w samej wytwórni masy bitumicznej i betonu, a większość swych obowiązków wykonywał w polowym laboratorium, nie można zakwalifikować jako pracy opisanej w wykazie.
Z zarzutem tym należy się w pełni zgodzić. Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że zakwalifikowanie okresów zatrudnienia na stanowisku kierownika laboratorium polowego jako pracy z pkt 24 działu XIV było niezasadne.
Z analizy przywołanych wyżej przepisów wynika, że praca w szczególnych warunkach to wyłącznie praca wykonywana w warunkach pozwalających na uznanie jej za jeden z rodzajów pracy wymienionych w wykazie stanowiącym załącznik do w/w rozporządzenia. Decydujące znaczenie, w analizie charakteru pracy ubezpieczonego z punktu widzenia uprawnień emerytalnych, ma możliwość jej zakwalifikowania pod którąś z pozycji wspomnianego załącznika. Rozporządzenie Rady Ministrów zawiera również § 2 ust. 1, zgodnie z którym okresami pracy uzasadniającymi prawo do świadczeń na zasadach określonych w rozporządzeniu są okresy, w których praca w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze jest wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku pracy. Stałe wykonywanie takich prac oznacza, że krótsze dobowo (nie w pełnym wymiarze obowiązującego czasu pracy na danym stanowisku) lub periodyczne, a nie stałe świadczenie pracy, wyklucza dopuszczalność uznania pracy za świadczoną w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze wskutek niespełnienia warunku stałej znacznej szkodliwości dla zdrowia lub stałego znacznego stopnia uciążliwości wykonywanego zatrudnienia. Praca odwołującej w spornym okresie była odnoszona do treści pkt 24 działu XIV, zgodnie z którym kontrola międzyoperacyjna, kontrola jakości produkcji i usług oraz dozór inżynieryjno-techniczny na oddziałach i wydziałach, w których jako podstawowe wykonywane są prace wymienione w wykazie jest pracą w szczególnych warunkach. Należy tu zauważyć, że opis pracy zawarty w przedmiotowym punkcie wyraźnie wskazuje, że kontrola międzyoperacyjna, kontrola jakości produkcji i usług oraz dozór inżynieryjno-techniczny ma się odbywać na oddziałach i wydziałach, w których jako podstawowe wykonywane są prace wymienione w wykazie, a nie jedynie dotyczyć – bez względu na miejsce jej prowadzenia – takiej produkcji. Jest to zgodne z ogólna intencją potraktowania niektórych pracy jako dających prawo do emerytury w wieku wcześniejszym z uwagi na fakt, że ich świadczenie przyczynia się do szybszego obniżenia wydolności organizmu. Zatem za pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach uważa się pracowników zatrudnionych przy pracach o znacznej szkodliwości dla zdrowia oraz o znacznym stopniu uciążliwości lub wymagających wysokiej sprawności psychofizycznej ze względu na bezpieczeństwo własne lub otoczenia. Praca w warunkach szczególnych to praca, w której pracownik w znaczny sposób jest narażony na niekorzystne dla zdrowia czynniki. Jeżeli zatem owo narażenie nie występuje, lub nie występuje ono stale i przez cały dzień pracy – nie można mówić o pracy wykonywanej w szczególnych warunkach w rozumieniu przepisów emerytalnych. Oczywiście, dopuszczalne są tu pewne odstępstwa od reguły, że czynności dozoru inżynieryjno-technicznego lub kontroli, to czynności wykonywane w warunkach bezpośrednio narażających na szkodliwe dla zdrowia czynniki. Dotyczą one jednak jedynie czynności ściśle związanych ze sprawowanym dozorem i stanowiących jego integralną część (prace biurowe) lub innych krótkotrwałych przerw w narażeniu na działanie takich czynników spowodowanych np. udziałem w koniecznym szkoleniu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2012 r., sygn. akt I UK 189/11 LEX nr 1125264).
Z ustalonego przez Sąd Okręgowy w sprawie stanu faktycznego, który nie był zasadniczo kwestionowany przez strony, wynika, że do obowiązków odwołującej jako kierownika laboratorium należało badanie, w polowym laboratorium mieszczącym się w kontenerze, usytuowanym na terenie budowy, czy próbka betonu lub masy bitumicznej odpowiada zadanym parametrom, a następnie sporządzenie stosownej dokumentacji. Do jej zadań należało przygotowanie próbki do badania, przeprowadzenie samego badania i zaewidencjonowanie jego wyników. Wszystkie czynności laboratoryjne odbywały się w kontenerze. Zdarzało się, że odwołująca samodzielnie pobierała próbki do badania z maszyny produkcyjnej, choć podlegali jej również laboranci, którzy mieli obowiązek owe próbki dostarczać. Jak wynika z zeznańB. G.(k. 37) miało to miejsce przeważnie 3 razy w ciągu dnia. Z materiału dowodowego tej treści należy zatem wyciągnąć wniosek, że w istocie odwołująca większą część dnia pracy przebywała w zamkniętym kontenerze, w którym wykonywała prace laboratoryjne, a jedynie sporadycznie, w celu pobrania próbek, pojawiała się na terenie samej budowy, w miejscu produkcji betonu. Jak już wyżej zauważono, czym innym jest bezpośredni nadzór nad produkcją sprawowany wprost w miejscu produkcji, przerywany niekiedy koniecznością wykonania prac administracyjno-biurowych, a czym innym sytuacja, w której przeważającą większość czasu pracy spędza się w laboratorium zewnętrznym znajdującym się poza strefą produkcji, a w tym miejscu pojawia się jedynie w celu pobrania próbek. Jedynie ta pierwsza sytuacja mieści się w zakresie prac, o których mowa w pkt 24 Działu XIV. Przypomnieć tu trzeba, że prawo do emerytury przewidziane w art. 184 w zw. z art. 32 ustawy emerytalnej ma charakter wyjątkowy, jest odstępstwem od ogólnej reguły dotyczącej warunków przechodzenia na emeryturę, a zatem właściwe przepisy muszą być wykładane w sposób ścisły. Niedopuszczalna jest wykładnia rozszerzająca, prowadząca w konsekwencji do wypaczenia idei, że emerytura w wieku wcześniejszym jest wynikiem pracy w obciążających dla zdrowia warunkach. Tym samym praca kierownika laboratorium, świadczona w sposób wyłaniający się z zeznań świadków i samej wnioskodawczyni, nie może być zakwalifikowana jako kontrola jakości produkcji i usług na oddziałach i wydziałach, w których jako podstawowe wykonywane są prace wymienione w wykazie prac w szczególnych warunkach. Można tu zaznaczyć, że przywołane przez odwołującą w odpowiedzi na apelację orzeczenia Sądu Najwyższego (wyrok z 11 marca 2009 r.) wręcz umacniają tezę Sądu Apelacyjnego, podkreśla się w nich bowiem właśnie konieczność bezpośredniości czynności kontrolnych, a jak już wspomniano w przypadku laboranta, który pojawia się w miejscu, w którym wykonuje się pracę w szczególnych warunkach, na krótko i jedynie w celu pobrania próbek, o takiej bezpośredniości nie sposób mówić. Sformułowanie użyte we wskazanym przez odwołującą wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2008 r., iż osoba wykonująca dozór inżynieryjno-techniczny nad pracami wykonywanymi w warunkach zagrażających bezpieczeństwu nie musi stale przebywać na stanowiskach, gdzie jest wykonywana praca, jasno wskazuje, że co do zasady, przez większość dniówki taki pracownik musi być obecny w takim miejscu. Tymczasem w przypadku ubezpieczonej było wręcz na odwrót. Sąd Apelacyjny stoi zresztą na stanowisku, że i zakwalifikowanie przez ZUS, jako pracy w szczególnych warunkach, okresu pracy jako laborantki jest nieuzasadnione. Co prawda można przyjąć, że wówczas musiała ona systematycznie pobierać próbki z maszyny produkującej beton czy masę bitumiczną, ale nadal była to jedynie sporadyczna obecność na terenie produkcji, co wyklucza bezpośredniość kontroli sprawowanej przez wnioskodawczynię. Podsumowując, prawidłowo zastosowana treść normy prawnej wynikająca z § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z 1983 r. w zw. z pkt 24 działu XIV Wykazu A stanowiącego załącznik do tego rozporządzenia, nie pozwala przyjąć, byA. M., wykonując prace laborantki i kierownika laboratorium polowego, świadczyła pracę w szczególnych warunkach w rozumieniu w/w przepisów. Nie sprawowała ona bowiem kontroli jakości produkcji na wydziałach i oddziałach, w których jako podstawowe wykonywane są prace wymienione w wykazie. Nie można również uznać, że wykonywała ona, jako laborantka, pracę opisaną w pkt 5 dziale IX tj. pracę bitumiarzy i przy produkcji asfaltobetonu. W żaden sposób nie uczestniczyła bowiem bezpośrednio przy wytwarzaniu tego produktu. Powyższej konkluzji nie zmienia treść działu IX pkt 5 pdpkt 3 załącznika nr 1 do zarządzenia nr 64 Ministra Komunikacji z 29 czerwca 1983 r. w sprawie prac w szczególnych warunkach w zakładach pracy resortu komunikacji, których wykonywanie uprawnia do niższego wieku emerytalnego oraz do wzrostu emerytury lub renty inwalidzkiej. Wymieniono w nim, jako pracę w szczególnych warunkach, pracę laboranta w zakresie ekstrakcji nawierzchni bitumicznej. Należy jednak zauważyć, że wykonywanie pracy na stanowisku określonym w zarządzeniu resortowym, której nie wymieniono w wykazach stanowiących załącznik dorozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterzenie uprawnia do uzyskania emerytury w wieku niższym (wyroki Sądu Najwyższego z 20 października 2005 r., I UK 41/05, OSNP 2006 nr 19-20, poz. 306; z dnia 23 listopada 2004 r., I UK 15/04, OSNP 2005 nr 11, poz. 161). Jedynie bowiem te prace, która są wymienione w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów są pracami w szczególnych warunkach dającymi prawo do emerytury. Wykazy resortowe muszą być natomiast dostosowane do treści załącznika do rozporządzenia z 1983 r., w którym zawarty jest kompletny wykaz stanowisk pracy wykonywanej w szczególnych warunkach, bowiem jeżeli określają niezgodnie z w/w załącznikiem stanowiska pracy, których wykonywanie uprawnia do nabycia prawa do emerytury w wieku obniżonym, nie wywołują skutków przewidzianych w art. 32 ustawy emerytalnej. Wykazy te mogą natomiast stanowić – jako, że z reguły mają charakter informacyjny, techniczno – porządkujący, uściślający ogólne pojęcia istniejące w rozporządzeniu Rady Ministrów – swego rodzaju wskazówkę, dowód, że takie a nie inne czynności były przez pracownika istotnie wykonywane w szczególnych warunkach (por. wyrok Sądu Najwyższego z 29 stycznia 2008 r., I UK 192/07, Lex nr 447272). W tym przypadku, w ocenie Sądu Apelacyjnego, wykaz resortowy wykracza poza wskazanie wykazu rządowego, który mówi jedynie o pracach bitumiarzy i przy produkcji asfaltobetonu, co wskazuje na konieczność bezpośredniego przy tym udziału, a takiego charakteru nie ma praca laboranta, który jedyny kontakt z produkcją i produktem ma przy okazji pobierania próbek.
Podsumowując, jako pracy w szczególnych warunkach nie można zakwalifikować ani okresu zatrudnienia odwołującej jako laborantki, ani jako kierownika laboratorium polowego. Sąd Apelacyjny odmawia tym samym mocy dowodowej świadectwom pracy wystawionym przez pracodawcę z października 2012 r., jako że stoją w sprzeczności z charakterem obowiązków zawodowych ubezpieczonej wyłaniającym się z pozostałych dowodów. Zauważyć tu należy, że dokument w postaci świadectwa pracy w szczególnych warunkach w postępowaniu sądowym nie ma szczególnej mocy, podlega ocenie jak każdy inny dowód i w tym przypadku został oceniony negatywnie.

W świetle powyższych rozważań uznać trzeba, żeA. M.nie posiada niezbędnego 15-letniego okresu pracy w szczególnych warunkach. Tym samym nie nabyła prawa do emerytury. Odmowna decyzja ZUS była zatem prawidłowa, a odwołanie ubezpieczonej od niej powinno być oddalone. Mając to na względzie, wobec zasadności apelacji organu rentowego, Sąd Apelacyjny na podstawieart. 386 § 1 k.p.c.orzekł jak w sentencji.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Łodzi
date: '2014-01-10'
department_name: III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
judges:
- Iwona Szybka
- Dorota Rzeźniowiecka.
- Mirosław Godlewski
legal_bases:
- art. 184 i art. 32 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu
  Ubezpieczeń Społecznych
- art. 233 § 1 k.p.c.
- § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego
  pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze
recorder: st.sekr.sądowy Patrycja Stasiak
signature: III AUa 566/13
```