You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II AKa 308/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 12 grudnia 2013 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w II Wydziale Karnym w składzie:

Przewodniczący:

SSA Andrzej Krawiec (spr.)

Sędziowie:

SSA Wojciech Kociubiński
SSA Witold Franckiewicz

Protokolant:

Anna Turek

przy udziale prokuratora Prokuratury Apelacyjnej Marka Szczęsnego
po rozpoznaniu w dniach 30 października 2013r. i 12 grudnia 2013 r.
sprawyS. L.
oskarżonego zart. 280 § 1 k.k.iart. 275 § 1 k.k.iart. 157 § 2 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.iart. 64 § 2 k.k.;
Z. W.
oskarżonego zart. 280 § 1 k.k.iart. 275 § 1 k.k.iart. 157 § 2 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.iart. 64 § 1 k.k.;
Ł. W.
oskarżonego zart. 280 § 1 k.k.iart. 275 § 1 k.k.iart. 157 § 2 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.iart. 64 § 1 k.k.;
z powodu apelacji wniesionych przez oskarżonych
od wyroku Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze
z dnia 14 czerwca 2013 r. sygn. akt III K 22/13

I
utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;

II
zwalnia oskarżonych od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze;

III
zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw.P. N., adw.W. R.i adw.I. G.po 720 zł tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu oskarżonymS. L.,Z. W.iŁ. W.w postępowaniu odwoławczym wraz z należnym podatkiem VAT.

UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze rozpoznał sprawęS. L.iZ. W.oskarżonych o to, że : w dniu 7 grudnia 2011 r. wB.rejonu(...), działając wspólnie i w porozumieniu z inną nieustaloną osobą, używając wobecT. J.przemocy polegającej na kopaniu go i biciu pięściami po całym ciele, jak też zadając mu uderzenia niebezpiecznym narzędziem w postaci metalowego pręta z ostrymi zakończeniami – w następstwie czegoT. J.doznał obrażeń ciała w postaci stłuczeń i otarć naskórka głowy, lewego barku i lewego podudzia, naruszających czynność narządów jego ciała na czas poniżej dni 7 – następnie zabrali mu w celu przywłaszczenia torbę podróżną o wartości 30 zł zawierającą odzież osobistą o łącznej wartości 50 zł, pieniądze w kwocie 70 zł, telefon komórkowymarki N. (...)o wartości 50 zł i kartę płatnicząbanku (...) S.A.oraz dowód osobisty, czym działali na szkodę w/wT. J., powodując szkodę w jego mieniu na łączną kwotę 200 zł, przy czymS. L.czynu tego dopuścił się będąc uprzednio skazanym wyrokiem łącznym Sądu Rejonowego w Zgorzelcu z dnia 29 listopada 2004 r. w sprawie II K 611/04 za czyn zart. 278 § 1 k.k.i inne na karę łączną 1 roku i 8 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbył w całości w okresie od 22.01.2005 r. do 22.09.2006 r. oraz wyrokiem Sądu Rejonowego w Zgorzelcu z dnia 29 kwietnia 2008 r. w sprawie VI K 35/08 za czyn zart. 278 § 1 k.k.i inne na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności i wyrokiem Sądu Rejonowego w Zgorzelcu z dnia 24 kwietnia 2009 r. w sprawie II K 142/08 za czyn zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 280 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.i inne na karę 3 lat pozbawienia wolności, które to wyroki zostały objęte wyrokiem łącznym Sądu Rejonowego w Zgorzelcu z dnia 14 maja 2010 r. w sprawie II K 59/10 skazującym go na karę łączną 3 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbył w całości w okresie od 21.05.2007 r. do 21.05.2007 r. i od 9.12.2007 r. do 8.02.2011 r., zaśZ. W.czynu tego dopuścił się będąc uprzednio skazanym wyrokiem Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze z dnia 23 października 2006 r. w sprawie III K 49/06 za czyn zart. 280 § 2 k.k.na karę 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, która to kara wyrokiem Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 7 lutego 2007 r. w sprawie II AKa 1/07 została podwyższona do 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności i którą odbył w całości w okresie od 4.02.2006 r. do 4.08.2011 r.
tj. o czyn zart. 280 § 2 k.k.iart. 275 § 1 k.k.iart. 157 § 2 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.– wobecS. L.;
oraz o czyn zart. 280 § 2 k.k.iart. 275 § 1 k.k.iart. 157 § 2 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.– wobecZ. W..

Ponadto rozpoznał sprawęŁ. W.oskarżonego o to, że : w dniu 7 grudnia 2011 r. wB.rejonu(...), działając wspólnie i w porozumieniu z dwoma innymi ustalonymi osobami, używając wobecT. J.przemocy polegającej na kopaniu go i biciu pięściami po całym ciele, jak też zadając mu uderzenia niebezpiecznym narzędziem w postaci metalowego pręta z ostrymi zakończeniami – w następstwie czegoT. J.doznał obrażeń ciała w postaci stłuczeń i otarć naskórka głowy, lewego barku i lewego podudzia, naruszających czynność narządów jego ciała na czas poniżej dni 7 – następnie zabrał mu w celu przywłaszczenia torbę podróżną o wartości 30 zł zawierającą odzież osobistą o łącznej wartości 50 zł, pieniądze w kwocie 70 zł, telefon komórkowymarki N. (...)o wartości 50 zł i kartę płatnicząbanku (...) SAoraz dowód osobisty, czym działał na szkodę w/wT. J., powodując szkodę w jego mieniu na łączną kwotę 200 zł, przy czym czynu tego dopuścił się będąc uprzednio skazanym wyrokiem Sądu Rejonowego w Zgorzelcu z dnia 5 lutego 2007 r., w sprawie VI K 32/07 za czyn zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 278 § 1 k.k.na karę 10 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat, której wykonanie zarządzono postanowieniem Sądu Rejonowego w Zgorzelcu z dnia 12 kwietnia 2010 r. w sprawie II Ko 356/10 i którą odbył w całości w okresie od 27.08.2010 r. do 27.06.2011 roku;
tj. o czyn zart. 280 § 2 k.k.iart. 275 § 1 k.k.iart. 157 § 2 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.

Po rozpoznaniu tej sprawy Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze wyrokiem z dnia 14 czerwca 2013 r. uznał oskarżonychS. L.,Z. W.iŁ. W.za winnych zarzucanych im czynów, z tym że przyjął, iż działali oni wspólnie i w porozumieniu i ustalił, że pokrzywdzonemu zadawane były uderzenia blaszanym kątownikiem, eliminując z opisu czynów element niebezpiecznego narzędzia – to jest czynu zart. 280 § 1 k.k.art. 275 § 1 k.k.iart. 157 § 2 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.iart. 64 § 1 k.k.wobecZ. W.iŁ. W.oraz czynu zart. 280 § 1 k.k.,art. 275 § 1 k.k.iart. 157 § 2 k.k.w zw. zart. 11 §2 k.k.iart. 64 § 2 k.k.wobecS. L.i za to wymierzył im kary:
-Z. W.iŁ. W.na podstawieart. 280 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 3 k.k.po 3 lata i 4 miesiące pozbawienia wolności,
-S. L.na podstawieart. 280 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 2 k.k.w zw. zart. 11 § 3 k.k.4 lata i 4 miesiące pozbawienia wolności.
P o n a d t o:
- na podstawieart. 63 § 1 k.k.zaliczył oskarżonymS. L.iZ. W.na poczet kar pozbawienia wolności okresy ich rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od 7 marca 2012 r. do 14 czerwca 2013 r., aŁ. W.okres rzeczywistego pozbawienia wolności od 20 listopada 2012 r. do 28 marca 2013 r.,
- na podstawieart. 44 § 2 k.k.orzekł o dowodzie rzeczowym,
- zwolnił oskarżonych od kosztów sądowych.

Wyrok powyższy zaskarżyli obrońcy wszystkich oskarżonych.
Apelacja obrońcyS. L.zarzuca (dosłowny cytat):
„1. błąd w ustaleniach faktycznych przez błędne przyjęcie, żeS. L.dopuścił się w dniu 7 grudnia 2011 roku napadu rabunkowego naT. J., podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na przypisanie w sposób jednoznaczny i nie budzący żadnych wątpliwości sprawstwa oskarżonego w zakresie czynu zarzucanego mu aktem oskarżenia.
2. obrazę przepisów postępowaniaart. 410 k.p.k.w związku zart. 7 k.p.k.poprzez oparcie zaskarżonego wyroku wyłącznie na podstawie zeznań pokrzywdzonegoT. J., które Sąd uznał za w pełni wiarygodne, podczas gdy do zeznań tych Sąd winien podejść ze szczególną ostrożnością i skrupulatnością, gdyż pokrzywdzonego nie sposób uznać za osobę wiarygodną, a poza tym miał on niewątpliwy motyw, aby składać w niniejszym postępowaniu zeznania obciążające oskarżonego.
3. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść wyroku, a mianowicie przepisówart. 4 k.p.k.,art. 7 k.p.k.,art. 410 k.p.k.polegające na jednostronnej, dowolnej ocenie dowodów, przyjęciu i interpretacji okoliczności zdarzenia wyłącznie na niekorzyść oskarżonego i pominięciu w całości okoliczności i dowodów świadczących na jego korzyść, w szczególności treści zeznań świadków:J. F.,A. S.czy teżA. E.mimo, iż korespondują one z treścią wyjaśnień oskarżonegoL.i przedstawianymi przez niego okolicznościami dotyczącymi braku wiarygodności pokrzywdzonegoJ., kierowania fałszywych oskarżeń pod adresemS. L.i pozostawania z nim w osobistym zatargu”.
Podnosząc wskazane zarzuty apelujący wniósł, aby Sąd odwoławczy:
„1. zmienił zaskarżony wyrok i uniewinnił oskarżonegoS. L.od popełnienia zarzucanego mu czynu;
ewentualnie:
2. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu w Jeleniej Górze do ponownego rozpoznania”.

Apelacja obrońcyZ. W.zarzuca (dosłowny cytat):
„1. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego orzeczenia i mający wpływ na jego treść, polegający na nieznajdującym oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym przyjęciu, iż oskarżonyZ. W.dopuścił się popełnienia zarzucanego mu czynu podczas gdy prawidłowa, bezstronna i zarazem zgodna z zasadami doświadczenia życiowego analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego nie pozwala na przypisane oskarżonemu sprawstwa w zakresie wskazanego występku.
2. naruszenie przepisów postępowania, w tym zwłaszczaart. 7 k.p.k., mające wpływ na treść zaskarżonego wyroku, poprzez uznanie za niewiarygodne zeznania złożone przez świadkaJ. F., w szczególności w zakresie w jakim wskazał on, że pokrzywdzony celowo pomówił oskarżonegoZ. W., w sytuacji gdy były one całkowicie logiczne i konsekwentne.
3. rażącą niewspółmierność kary orzeczonej wobec oskarżonegoZ. W.za czyn opisany w części dyspozytywnej wyroku, wyrażającą się orzeczeniem kary pozbawienia wolności w wymiarze nieadekwatnym do stopnia winy i szkodliwości społecznej czynu oraz nieuwzględniającym dyrektyw wymiaru kary w zakresie prewencji indywidualnej i ogólnej”.
Podnosząc wskazane zarzuty apelujący wniósł o:
„ – zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonegoZ. W.od popełnienia zarzucanych mu czynów lub uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Jeleniej Górze;
ewentualnie o:
- zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez obniżenie wymiaru kary orzeczonej wobec oskarżonegoZ. W.do wysokości nie wyższej niż dwa lata i sześć miesięcy”.

Apelacja obrońcyŁ. W.zarzuca (dosłowny cytat):
„1. obrazę przepisów postępowania, mianowicieart. 7 k.p.k.poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego w zakresie współdziałania oskarżonegoŁ. W.z oskarżonymS. L., co skutkowało przypisaniem oskarżonemu popełnienia czynu zart. 275 § 1 k.k.w sytuacji, gdy zgromadzony materiał dowodowy nie pozwalał na dokonanie takiej oceny.
2. rażącą niewspółmierność orzeczonej wobec oskarżonego kary 3 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności, w sytuacji gdy oskarżonemu nie można przypisać działania wspólnie i w porozumieniu zS. L., a także zważywszy na pozytywną opinię oskarżonego w miejscu zamieszkania, które to okoliczności uzasadniają wymierzenie kary w dolnej granicy ustawowego zagrożenia”.
Podnosząc wskazane zarzuty apelujący wniósł o:
„ – zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zmianę kwalifikacji prawnej czynu i uznanie oskarżonego za winnego popełnienia czynu zart. 280 § 1 k.k.i wymierzenie oskarżonemu kary pozbawienia wolności w dolnej granicy ustawowego zagrożenia;
ewentualnie o:
- uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Jeleniej Górze do ponownego rozpoznania”.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Co do apelacji obrońcy oskarżonegoS. L.-apelacja ta nie zasługuje na uwzględnienie. Wbrew podniesionym w niej zarzutom Sąd I instancji nie dopuścił się w toku wyrokowania błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, ani też obrazy prawa procesowego.
Omawiana apelacja sprowadza się w istocie do próby podważenia wiarygodności zeznań pokrzywdzonegoT. J.. Apelujący podnosząc zarzut obrazyart. 7 k.p.k., a co za tym idzie zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, prowadzi jedynie prostą polemikę z oceną dowodów dokonaną przez Sąd I instancji i co jest bardzo charakterystyczne, niektóre z owych dowodów pomija całkowitym milczeniem lub stara się im nadać inny od rzeczywistego wydźwięk. Tego rodzaju próba kwestionowania rozstrzygnięcia zapadłego w pierwszej instancji nie może być uznana za skuteczną.
Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Okręgowego, że zeznania pokrzywdzonego zasługują na wiarę, albowiem znajdują one potwierdzenie w szeregu obiektywnych dowodów.
Mając na uwadze powyższe należy zwrócić uwagę na okoliczności, które we wzajemnym powiązaniu wskazują jednoznacznie na sprawstwo i winę oskarżonych (w tymS. L.) co do przypisanego im czynu.
Zdarzenie miało miejsce w dniu 7 grudnia 2011 r. w godzinach popołudniowych (ok. godz. 1450– vide k. 4). Bezpośrednio po zajściu pokrzywdzony zgłosił się do Komisariatu Policji wB., gdzie następnie złożył zawiadomienie o przestępstwie. Z zawartej w protokole z owej czynności procesowej rubryki zatytułowanej „Czas rozpoczęcia czynności” wynika, że uczynił to o godz. 1750(k. 3). Niemniej z dokumentu w postaci notatki urzędowej zawartej na karcie 1 akt sprawy wynika, że wcześniej funkcjonariusze policji udali się wraz z pokrzywdzonym na miejsce przestępstwa oraz do mieszkania oskarżonegoS. L.. Do mieszkania wymienionego oskarżonego przybyli oni o godz. 1535, czyli około 45 minut po zdarzeniu (k.14in principio).W toku przeszukania owego mieszkania znaleziono należącą do pokrzywdzonego odzież (k.15 i 16). W toku późniejszych oględzin miejsca przestępstwa znaleziono „pręt metalowy o długości 1,20 cm” (k. 7 oraz k. 10-12).
Składając zawiadomienie o przestępstwieT. J.opisał w sposób bardzo szczegółowy przebieg zdarzenia, podając iż w jego trakcieS. L.posługiwał się metalowym prętem. Pokrzywdzony zeznał nadto, że sprawcy przeszukując należącą do niego torbę, opróżnili ją, wyrzucając odzież na podłogę (k.4in fine).
Zdarzenie miało miejsce na klatce schodowej budynku w pobliżu mieszkaniaS. L.i w tym właśnie mieszkaniu (45 minut potem) znaleziono należącą do pokrzywdzonego odzież (k.15-16).
T. J.krótko po zdarzeniu został poddany oględzinom ciała, w wyniku których stwierdzono u niego szereg obrażeń opisanych w protokole zawartym na kartach 8-9 akt sprawy. Obrażenia te zostały potwierdzone dowodami w postaci „Karty informacyjnej”z dnia 7 grudnia 2011 r. oraz opinii lekarskiej z dnia 23 lutego 2012 r. (k. 13 i 184).
Całokształt powyższych dowodów, tworząc jednolitą, wzajemnie uzupełniającą się całość, pozwala zaakceptować stanowiskoSądu meriti,że zeznania pokrzywdzonegoT. J.zasługują na wiarę. Sąd ten słusznie zauważył, że razi brakiem logiki lansowana przez oskarżonych hipoteza (a w ślad za nią stanowisko apelujących), iż pokrzywdzony – mimo niewątpliwego faktu, że stał się w dniu 7 grudnia 2011 r. ofiarą przestępstwa (co wynika ewidentnie z dotyczącej go dokumentacji lekarskiej i protokołu oględzin jego ciała) – z niewiadomego powodu obciążył bezpodstawnie oskarżonych (bezpośrednio po przestępstwie), kryjąc rzeczywistych sprawców tego czynu (str. 6 uzasadnienia orzeczenia).
Sąd I instancji trafnie wskazał również na okoliczność, że krótko po zdarzeniu w mieszkaniu oskarżonegoS. L.znaleziono należącą do pokrzywdzonego odzież, którą utracił on w czasie przestępstwa, zaś wersja wymienionego oskarżonego co do tego jak wszedł w posiadanie tej odzieży, jest tak rażąco naiwna, iż nie zasługuje na wiarę (str. 5in fine– 6in principiouzasadnienia orzeczenia).
Sąd Okręgowy słusznie podkreślił, że zeznania pokrzywdzonego w swym całokształcie odznaczają się konsekwencją, stanowczością i jednolitością, co nadaje im walor wiarygodności (str. 4in fine– 5in principiouzasadnienia orzeczenia).
Reasumując należy stwierdzić, że wbrew stanowisku autora omawianej apelacji, Sąd I instancji przeprowadził ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego w zgodzie zart. 7 k.p.k.(apelujący nie wykazał na czym miałoby polegać naruszenie tego przepisu) i nie dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia.
Co do obrazyart. 410 k.p.k.(pkt 2 i 3apelacji) podniesiony w tym zakresie zarzut jest chybiony, albowiem apelujący nie wykazał abySąd meritiopierał się w toku wyrokowania na okolicznościach (dowodach) nieujawnionych na rozprawie.
Jeśli chodzi o pkt 3 apelacji, można zgodzić się ze stanowiskiem autora apelacji, żeSąd meritinie odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zeznań świadków wymienionych w owej części środka odwoławczego. Uchybienie to nie miało jednak wpływu na treść orzeczenia.
Jak wspomniano na wstępie linia obrony oskarżonych (w tymS. L.), sprowadza się do próby podważenia wiarygodności zeznańT. J.poprzez próbę wykazania, że są one nieprawdziwe, a pokrzywdzony w sposób tendencyjny pomówił ich o niepopełnione przestępstwo. Opierając się na tym obrońca wymienionego oskarżonego odwołał się do zeznań świadkówA. E.,A. S.iJ. F., które według niego mają wykazać niewiarygodność zeznańT. J.. Wywody apelującego w tej kwestii nie zasługują jednak na uwzględnienie, albowiem powołane dowody nie podważają wiarygodności zeznań pokrzywdzonego.
Jeśli chodzi o świadkaA. E., podczas rozprawy w dniu 13 maja 2013 r. zeznała ona, że (cyt.) „T. J.przyszedł do mnie do mieszkania ... On chciał pieniądze oraz telefon i powiedział, że wtedy wycofa sprawę” (k. 718). Z zeznań wymienionego świadka nie wynika – wbrew twierdzeniu apelującego – aby pokrzywdzony (cyt.) „odgrażał się, a nawet <<chwalił>>, że zamierza złożyć fałszywe zawiadomienie przeciwko oskarżonymL.iW.” (str. 3 apelacji). Z przytoczonego fragmentu zeznańA. E.wynika jedynie to, że pokrzywdzony domagał się zwrotu pieniędzy i telefonu. Należy przy tym pamiętać, że przedmiotem zaboru na jego szkodę były m.in. pieniądze w kwocie 70 zł oraz telefonN. (...)i fakt, iż pokrzywdzony domagał się zwrotu utraconego w czasie przestępstwa mienia nie może świadczyć w żaden sposób o tendencyjności złożonych przez niego zeznań. Pokrzywdzony zaprzeczył zeznaniom złożonym na jego temat przez świadkaA. E.(k.718in fine). Nawet jednak jeśli uznać, że przedstawiła ona rzeczywisty przebieg swojego spotkania zT. J., z treści jej zeznań nie można wnioskować aby pokrzywdzony mówił jej o zamiarze niezgodnego z prawdą pomówienia oskarżonych (jak twierdzi apelujący). Takiej treści zeznańA. E.nie złożyła.
To samo dotyczy świadkaA. S.. Z treści zeznań wymienionego świadka – wbrew twierdzeniu apelującego – nie wynika aby pokrzywdzony pomówił niezgodnie z prawdą oskarżonych o czyn, którego nie popełnili. Wręcz przeciwnie – wynika z nich, że pokrzywdzony (cyt.) „Mówił, że został niesłusznie pobity” (k. 396v).
Jeśli chodzi o świadkaJ. F., Sąd Apelacyjny w związku z treścią apelacji wniesionych przez obrońców oskarżonychZ. W.iS. L., zamierzał przesłuchać go na rozprawie odwoławczej, jednakże okazało się to niemożliwe.J. F.nie przebywa w miejscu swego zamieszkania i nie jest znane miejsce jego aktualnego pobytu (vide pismo Komisariatu Policji wB., k. 100). Nie przebywa on również w żadnym zakładzie karnym ani w areszcie śledczym na terenie Polski (vide k. 1017). W tej sytuacji zachodzi okoliczność, o której mowa wart. 170 § 1 pkt 4 k.p.k.(„dowodu nie da się przeprowadzić”).
Sąd Okręgowy nie odniósł się wprawdzie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zeznańJ. F.złożonych na rozprawie w dniu 3 lipca 2012 r. (k. 416v), jednakże dowód ten został przeprowadzony przy ponownym rozpoznaniu niniejszej sprawy (k.779). Wskazane w obu apelacjach uchybienie w tym zakresie nie miało wpływu na treść orzeczenia. ZeznaniaJ. F.złożone na rozprawie w dniu 3 lipca 2012 r. (k.416v) nie mogą podważyć dowodów świadczących o sprawstwie i winieZ. W.iS. L.co do przypisanego im czynu (chodzi tu o stanowcze i konsekwentne zeznania pokrzywdzonego co do przebiegu zdarzenia, które znajdują potwierdzenie w niezależnych i w pełni obiektywnych dowodach, o których była uprzednio mowa). To, że świadekJ. F.twierdził, iżT. J.„pomówił”obu wymienionych oskarżonych nie świadczy, że obciążył ich bezpodstawnie (wbrew prawdzie). Takiego określeniaJ. F.nie użył, natomiast jest rzeczą oczywistą, że pokrzywdzony złożył obciążające oskarżonych zeznania, albowiem stał się ofiarą popełnionego przez nich przestępstwa, przy czym po raz kolejny należy podkreślić, iż zeznania te nie są dowodem osamotnionym, gdyż znajdują pełne potwierdzenie w szeregu wcześniej powołanych dowodów (o których będzie również mowa poniżej). Z tych względów pominięte przezSąd meritiw uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zeznaniaJ. F.nie mogą stanowić dowodu podważającego trafność wydanego przez ten Sąd orzeczenia.
Jak wspomniano na wstępie autor apelacji pominął milczeniem istotne dowody wskazujące na sprawstwo i winę oskarżonegoS. L.co do przypisanego mu czynu lub usiłowały nadać im inny od rzeczywistego wydźwięk. Chodzi przede wszystkim o protokół przeszukania mieszkania wymienionego oskarżonego, które odbyło się krótko (45 minut) po przestępstwie. Z dowodu tego wynika, że w mieszkaniu tym znaleziono odzież utraconą przez pokrzywdzonego w czasie zdarzenia (k.14-16). Apelujący stworzył na kanwie owego dowodu własną teorię, której nawet samS. L.nie lansował (vide str. 3 apelacji).
Pominął całkowicie apelujący dowód w postaci protokołu oględzin miejsca przestępstwa, z którego wynika, że w miejscu tym znaleziono metalowy pręt, którym – zgodnie z zeznaniami pokrzywdzonego –S. L.posługiwał się podczas zajścia (k. 7 oraz k. 10-12).
Apelujący nie zwrócił również uwagi na fakt, że w świetle dokumentacji lekarskiej jest rzeczą niewątpliwą, iżT. J.stał się w dniu 7 grudnia 2011 r. ofiarą przestępstwa. Nie odniósł się apelujący w związku z tym do logicznego wywoduSądu meriti,że w tej sytuacji bezpodstawne obciążenie przez pokrzywdzonego oskarżonych byłoby niewytłumaczalne w świetle reguł określonych wart. 7 k.p.k.
Całokształt powyższych dowodów w powiązaniu z treścią zeznańT. J.nie pozostawia żadnych wątpliwości co do sprawstwa i winyS. L.odnośnie przypisanego mu czynu.
W tym stanie rzeczy, mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny uznając omawianą apelację za bezzasadną, zaskarżony wyrok w stosunku doS. L.utrzymał w mocy. Sąd odwoławczy nie stwierdził przy tym, aby w świetle wskazanych przezSąd meritiokoliczności obciążających, biorąc pod uwagę fakt, że oskarżony ten działał w warunkach multirecydywy zart. 64 § 2 k.k., orzeczona wobec niego kara pozbawienia wolności była nadmiernie surowa w rozumieniuart. 438 pkt 4 k.p.k.

Co do apelacji obrońcy oskarżonegoZ. W.–apelacja ta nie zasługuje na uwzględnienie.
Omawiany środek odwoławczy, podobnie jak apelacja obrońcyS. L., sprowadza się głównie do próby podważenia wiarygodności zeznań pokrzywdzonegoT. J.. Apelujący wywodzi, że pomiędzyT. J.aZ. W.istniał poważny konflikt, co podważa wiarygodność zeznań pokrzywdzonego odnośnie wymienionego oskarżonego, tym bardziej jeśli zważyć treść zeznań świadkaJ. F..
Na temat zeznań wspomnianego świadka była już mowa w części uzasadnienia związanej z apelacją obrońcyS. L.. Z tego względu należy jedynie odwołać się do stanowiska Sądu odwoławczego wyrażonego w owej kwestii we wskazanej części uzasadnienia.
Powołane uprzednio dowody, we wzajemnym ich powiązaniu, dają pełną podstawę do uznania zeznań pokrzywdzonego za wiarygodne.T. J.przedstawił przebieg zdarzenia krótko po nim, składając zawiadomienie o przestępstwie (k.3-4). Opisał wówczas bardzo szczegółowo rolę poszczególnych sprawców (w tymZ. W.) w przestępstwie. Swoje pierwotne zeznania (złożone w dniu 7 grudnia 2011 r.)T. J.podtrzymywał konsekwentnie i stanowczo przez całe postępowanie, co nadaje im walor wiarygodności. Zeznania te znalazły przy tym potwierdzenie w szeregu innych, omówionych wcześniej dowodów. Dla przypomnienia należy wskazać, że krótko po zdarzeniu (po upływie ok. 45 minut) w mieszkaniu jednego ze sprawców, a toS. L.znaleziono odzież utraconą przez pokrzywdzonego podczas zajścia. Autor omawianej apelacji stara się zbagatelizować ten fakt, wywodząc że przecież odzież tę znaleziono nie uZ. W., w związku z czym może to obciążać jedynie wspomnianegoS. L.(str. 4 apelacji). Tego rodzaju traktowanie owej istotnej okoliczności (jako faktu ubocznego) nie jest jednak właściwe, albowiem dowód z przeszukania mieszkaniaS. L.uwiarygadnia całość zeznańT. J.co do przebiegu i okoliczności zdarzenia, a skoro tak, uwiarygadnia również tę część jego zeznań, która dotyczyZ. W..
Należy nadto przypomnieć, że na miejscu przestępstwa znaleziono metalowy pręt i jest to kolejny dowód uwiarygadniający zeznaniaT. J., z których wynika, iż prętem tym posługiwał siętempore criminisS. L..
Apelujący nie kwestionuje tego, iż pokrzywdzony stał się ofiarą rozboju (w świetle protokołu oględzin ciała zawartego na kartach 8-9 akt sprawy i dokumentacji lekarskiej dotyczącejT. J.fakt ten jest ewidentny). Wywodzi natomiast, że (cyt.) „...jedynie dodatkowo pomówił (on) o udział w nim (przestępstwie – przyp. SA)Z. W.” (str. 4 apelacji).
Stanowisko apelującego w tym względzie nie może trafić do przekonania. Jak już wcześniej wspomniano w świetle reguł określonych wart. 7 k.p.k.brak jest racjonalnych podstaw do uznania, żeT. J.bezpośrednio po przestępstwie obciążył niewinnego (zdaniem apelującego) oskarżonegoZ. W., przypisując mu niepopełnione przestępstwo i równocześnie chronił rzeczywistych sprawców rozboju. Należy tu przypomnieć, że taką samą linię obrony prezentuje równieżS. L.(a w ślad za nim jego obrońca). Sąd Okręgowy hipotezę tę odrzucił (vide str. 6 uzasadnienia orzeczenia), a Sąd Apelacyjny stanowisko to podziela. Była już na ten temat mowa uprzednio.
Wbrew zarzutom apelacji Sąd I instancji nie dopuścił się obrazyart. 7 k.p.k., a co za tym idzie błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia. Omawiany środek odwoławczy w zakresiepunktów 1 i 2sprowadza się w istocie do prostej polemiki autora z oceną dowodów (w szczególności zeznań pokrzywdzonego) dokonaną przezSąd meriti.Apelujący nie wykazał jednak aby ocena ta naruszała reguły określone wart. 7 k.p.k.Jak już uprzednio podkreślono zeznaniaT. J.nie są dowodem osamotnionym, gdyż znajdują potwierdzenie w dowodach w pełni obiektywnych (protokół przeszukania, protokoły oględzin, dokumentacja lekarska). Wszystkie te dowody należy oceniać globalnie, we wzajemnym ich powiązaniu. Przy takiej ocenie można w sposób uzasadniony stwierdzić, że stanowią one jednolitą, uzupełniającą się całość, z której wynika jednoznacznie sprawstwo i wina wszystkich oskarżonych (w tymZ. W.) co do przypisanego im czynu.
Druga część apelacji (pkt 3) dotyczy wymiaru orzeczonej wobec oskarżonegoZ. W.kary. Autor apelacji wywodzi, że kara ta razi surowością w rozumieniuart. 438 pkt 4 k.p.k.Ze stanowiskiem tym zgodzić się nie sposób.Z. W.odpowiada w warunkach recydywy zart. 64 § 1 k.k., będąc uprzednio skazany za czyn zart. 280 § 2 k.k.na karę 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Karę tę odbył w całości w okresie od 4 lutego 2006 r. do 4 sierpnia 2011 r. Przedmiotowego czynu oskarżony dopuścił się w dniu 7 grudnia 2011 r., a więc zaledwie 4 miesiące po odbyciu długoletniej kary pozbawienia wolności. Świadczy to, że oskarżony jest sprawcą niepoprawnym, niepodatnym na resocjalizację. Mając na względzie tę okoliczność oraz pozostałe okoliczności obciążające powołane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (str. 9) brak jest podstaw do uznania, że wymierzona oskarżonemuZ. W.kara 3 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności jest rażąco niewspółmierna (surowa) w rozumieniuart. 438 pkt 4 k.p.k.
Okoliczności, do których odwołuje się autor apelacji (w szczególności sylwetka pokrzywdzonego), nie mogą stanowić przeciwwagi dla istniejących po stronie oskarżonego okoliczności obciążających. Wbrew twierdzeniu apelującego sprawcy działali brutalnie (m.in. fakt bicia w głowę ofiary metalowym prętem przezS. L.przy aprobacie pozostałych sprawców) i z determinacją dążyli do zaboru należącego do pokrzywdzonego mienia (po pobiciu przeszukiwali jego odzież i torbę). To czyT. J.rzeczywiście ma tak negatywną opinię środowiskową jak usiłują to przedstawić oskarżeni, nie umniejsza w żadnym stopniu brutalności i bezwzględności ich działania w stosunku do niego.
W świetle powyższych okoliczności orzeczona wobecZ. W.kara 3 lat i 4 (a nie 6 jak twierdzi apelujący – str. 5in fineapelacji) miesięcy pozbawienia wolności, oscylująca w dolnej granicy ustawowego zagrożenia, nie jest karą rażąco niewspółmierną (surową) w rozumieniuart. 438 pkt 4 k.p.k.
W tym stanie rzeczy, uznając omawianą apelację za bezzasadną, Sąd Apelacyjny zaskarżony wyrok w stosunku doZ. W.utrzymał w mocy.

Co do apelacji obrońcy oskarżonegoŁ. W.–apelacja ta nie zasługuje na uwzględnienie. Apelujący dokonał wybiórczej analizy dokonanych przezSąd meritiustaleń faktycznych i na tej bazie buduje tezę, że brak jest podstaw aby przypisać oskarżonemuŁ. W.współsprawstwo co do przedmiotowego czynu. Tymczasem z ustaleń tych wynika, że wymieniony oskarżony wspólnie z pozostałymi sprawcami aktywnie uczestniczył w całym przestępstwie popełnionym na osobieT. J..Sąd meritiustalił, że oskarżeniZ. W.iŁ. W.wspólnie zaprowadzili siłą pokrzywdzonego do klatki schodowej budynku, gdzie doszło do przestępstwa. Dalej Sąd ten ustalił, że (cyt.) „Z. W.zamknął za nim drzwi i krzyknął: <<trzeba zlać frajera i przeszukać go>>. Po tymŁ. W.iZ. W.zaczęli bić rękoma i kopaćT. J., na skutek czego upadł on na podłogę” (str. 1 uzasadnienia orzeczenia). Z dalszych ustaleń wynika, że obaj wymienieni oskarżeni przeszukiwali odzież i torbę pokrzywdzonego. W tym czasie przyłączył się do nichS. L., który bił pokrzywdzonego metalowym prętem, po czym wyjął mu z wewnętrznej kieszeni kurtki portfel, zabierając z niego pieniądze w kwocie 70 zł, dowód osobisty i kartę płatniczą.Z. W.z uwagi na to, że pokrzywdzony zataił fakt posiadania przy sobie pieniędzy, począł ponownie bić go pięściami i kopać po całym ciele. To samo czynił również oskarżonyŁ. W.(vide str. 1in fine –2 uzasadnienia orzeczenia).
Autor omawianej apelacji nie kwestionuje przedstawionych wyżej ustaleń faktycznychSądu meriti.Koncentruje się natomiast na tej części zdarzenia, w której uczestniczyłS. L.i wywodzi z tego brak znamion współsprawstwa po stronieŁ. W.. Pomija przy tym apelujący te wszystkie zachowania wymienionego oskarżonego (opisane powyżej), które świadczą ewidentnie o istnieniu po jego stronie owego współsprawstwa. Według ustaleń Sądu I instancji to właśnie ten oskarżony wspólnie zeZ. W.zainicjował przestępstwo (siłą zaprowadzili pokrzywdzonego na miejsce zdarzenia). Obaj oni poczęli bić ofiarę, a następnie przeszukiwali jej odzież i torbę. Akceptowali sposób działaniaS. L.(bicie pokrzywdzonego metalowym prętem), a po wykryciu przez tego oskarżonego posiadanych przezT. J.pieniędzy dalej bili ofiarę.
Autor omawianej apelacji w sposób wybiórczy potraktował również powołane przez siebie orzeczenie Sądu Najwyższego wydane w sprawie III KK 208/11. Przytoczył jedynie pierwsze zdanie z zawartej w tym orzeczeniu tezy, pomijając ciąg dalszy. Pełna teza zawarta w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 2011 r. (III KK 208/11, LEX nr 1119511) brzmi następująco: „Sama świadomość a nawet akceptacja zachowań innych osób realizujących znamiona typu czynu zabronionego, nie jest wystarczająca dla przyjęcia znamion współsprawstwa w popełnieniu tego czynu. Konieczna jest przede wszystkim realizacja znamion przedmiotowych współsprawstwa, wyrażająca się we wspólnej realizacji znamion określonego typu czynu zabronionego. Charakteryzujące współsprawstwo wejście w porozumienie z inną osobą, musi nastąpić przed wspólną realizacją znamion typu czynu zabronionego, a przynajmniej w momencie tej realizacji”.
Sąd Najwyższy zwrócił tu uwagę na to, że dla przyjęcia współsprawstwa konieczna jest realizacja jego znamion przedmiotowych, wyrażająca się we wspólnej realizacji znamion określonego typu czynu zabronionego. Musi również istnieć pomiędzy sprawcami porozumienie zawarte przynajmniej w czasie realizacji przestępstwa. Wszystkie te elementy występują po stronieŁ. W.. Z poczynionych przezSąd meritiustaleń faktycznych wynika, że oskarżony ten działał w porozumieniu z pozostałymi sprawcami.Ł. W.iZ. W., prowadząc siłą pokrzywdzonego na miejsce przestępstwa już w tym momencie zawarli między sobą porozumienie. Ustawa nie wymaga żadnej szczególnej formy w jakiej miałoby zostać zawarte porozumienie charakteryzujące stronę podmiotową współsprawstwa. Porozumienie to może mieć zatem charakter wyraźny (werbalny) lub konkludentny (dorozumiany).
Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 grudnia 2002 r. (III KKN 371/00, LEX nr 74395, Prok. i Pr. – wkł. 2003/7-8/2) stwierdził, iż „Ustawa (art. 18 §1 k.k.) nie wprowadza żadnych dodatkowych warunków dotyczących formy porozumienia. Może do niego dojść nawet w sposób dorozumiany. Ważny jest zamiar współdziałania z drugą osobą w wykonaniu czynu zabronionego. Współdziałający nie muszą się bezpośrednio kontaktować, natomiast muszą mieć świadomość wspólnego wykonania czynu zabronionego, a zatem przynajmniej wiedzieć o sobie i zdawać sobie sprawę, że podejmowana czynność składa się na realizację wspólnie wykonywanej całości przedsięwzięcia”.
Taki sam pogląd Sąd Najwyższy wyraził też w wyroku z dnia 15 maja 2001 r. (V KKN 730/98, LEX nr 52008, Prok. i Pr. – wkł. 2001/10/1). Podobnie Sąd Apelacyjny w Łodzi, który w wyroku z dnia 11 października 2000 r. (II AKa 120/00, Prok. i Pr. – wkł. 2001/5/26) stwierdził, iż „Ustawodawca wart. 18 § 1 k.k.nie wprowadził żadnych dodatkowych warunków dotyczących porozumienia. Może ono dojść do skutku w każdej formie, nawet w sposób dorozumiany, ważny jest zamiar współdziałania z drugą osobą w wykonaniu czynu zabronionego. Współdziałający muszą mieć świadomość wspólnego wykonywania czynu zabronionego”.
Należy przy tym pamiętać, żeZ. W.wprost zwerbalizował zamiar dokonania rozboju na osobie pokrzywdzonego słowami (cyt) „trzeba zlać frajera i przeszukać go” (vide str. 1in fineuzasadnienia orzeczenia). Po tych słowachŁ. W.iZ. W.przystąpili do bicia ofiary, a następnie przeszukiwania jej odzieży i torby. Kontynuowali swój atak na pokrzywdzonego także wówczas gdy do przestępstwa przyłączył sięS. L.(vide str. 1in fine– 2 uzasadnienia orzeczenia).
W przedstawionej wyżej sytuacji nie ulega żadnej wątpliwości okoliczność, żeŁ. W., działając wspólnie i w porozumieniu z pozostałymi oskarżonymi (jako współsprawca), uczestniczył w rozboju na osobieT. J.. Z tego względu dotyczące owej kwestii wywody autora apelacji nie mogą trafić do przekonania, w związku z czym zarzut 1 apelacji jest bezzasadny. Należy tu dodać, że zgodnie z jednolitą linią orzeczniczą Sądu Najwyższego, aprobowaną przez doktrynę, dla przyjęcia współsprawstwa nie jest konieczne aby każda osoba działająca w porozumieniu realizowała osobiście znamiona czynu zabronionego. Wystarczy, że osoba taka działa w ramach uzgodnionego podziału ról, umożliwiając innemu sprawcy wykonanie czynu, z tym, że jej wkład we wspólne przedsięwzięcie musi być istotny (tzw. teoria materialno-obiektywna współsprawstwa). To, żeŁ. W.nie dokonał osobiście zaboru wszystkich składników mienia pokrzywdzonego (w tym jego dowodu osobistego, który zabrał pokrzywdzonemuS. L.) nie eliminuje jego odpowiedzialności za całość przestępczego przedsięwzięcia (zgodnie z teorią materialno-obiektywną współsprawstwa).
W pkt 2 apelacji zawarto zarzut rażącej niewspółmierności (surowości) orzeczonej wobecŁ. W.kary. Zarzut ten jest bezzasadny. Wbrew twierdzeniu apelującego zawartemu w tej części środka odwoławczego (str. 1in fine),wymienionemu oskarżonemu można przypisać działanie wspólnie i w porozumieniu z dwoma pozostałymi sprawcami (w tym także zS. L.). Była na ten temat mowa uprzednio.
Brak jest podstaw aby przyjąć, żeŁ. W.posiada pozytywną opinię (vide str. 1in fine– 2in principioapelacji). Sąd Okręgowy stwierdził przy wymiarze kary temu oskarżonemu (str. 9 uzasadnienia orzeczenia), że (cyt) „OskarżonyŁ. W.mimo młodego wieku, nie pracował ani nie uczył się przed zatrzymaniem. Będąc w Areszcie Śledczym wJ.zakłócał spokój i porządek i nie podporządkował się wydanym poleceniom i niszczył mienie jednostki, w związku z czym zastosowano wobec niego środek przymusu bezpośredniego (wywiad środowiskowy k. 111-113 i pismo k. 186 – akt III K 31/13”.Wymieniony oskarżony był w przeszłości trzykrotnie karany (str. 9in fineuzasadnienia orzeczenia).
W przedstawionej sytuacji kara 3 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności (oscylująca w dolnej granicy ustawowego zagrożenia), nie może być uznana za rażąco niewspółmierną (surową) w rozumieniuart. 438 pkt 4 k.p.k.
W tym stanie rzeczy, mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny uznając omawianą apelację za bezzasadną, zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonegoŁ. W.utrzymał w mocy.
Orzeczenie o kosztach sądowych za postępowanie odwoławcze opiera się oart. 624 § 1 k.p.k.
Orzeczenie o kosztach za obronę z urzędu w postępowaniu odwoławczym opiera się oart. 29 ustawy – prawo o adwokaturze.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnywe Wrocławiu
date: '2013-12-12'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Witold Franckiewicz
- Andrzej Krawiec
- Wojciech Kociubiński
legal_bases:
- art. 280 § 1 k.k.
- art. 170 § 1 pkt 4 k.p.k.
- art. 29 ustawy – prawo o adwokaturze
recorder: Anna Turek
signature: II AKa 308/13
```