You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt: I C 530/19

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26 stycznia 2021 r.
Sąd Rejonowy w Gdyni I Wydział Cywilny
w składzie następującym:

Przewodniczący:

SSR Joanna Jank

Protokolant:

sekretarz sądowy Katarzyna Chachulska

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 stycznia 2021 r. wG.
sprawy z powództwaW. B.
przeciwko(...) S.A.wW.
o zapłatę

I
oddala powództwo;

II
zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 917 zł (dziewięćset siedemnaście złotych) z tytułu zwrotu kosztów postępowania) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty,

III
nakazuje ściągnąć od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Gdyni kwotę 904, 33 zł (dziewięćset cztery złote i trzydzieści trzy grosze) z tytułu zwrotu wydatków tymczasowo wyłożonych przez Skarb Państwa.

Sygnatura akt: I C 530/19

UZASADNIENIE
PowódW. B.wniósł pozew przeciwko(...) S.A.z siedzibą wW.domagając się od pozwanego zapłaty kwoty 2.375,78 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 10 lipca 2017r. do dnia zapłaty.
W uzasadnieniu pozwu powód podniósł, że dochodzi naprawienia szkody objętej odpowiedzialnością odszkodowawczą pozwanej wynikającą z umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zawartej z posiadaczką pojazdu markiV. (...)onumerze rejestracyjnym (...). Jak wskazano w pozwie ruch ww. pojazdu w dniu 23 maja 2016r. spowodował uszkodzenie samochodu stanowiącego własność powoda. Na okoliczność spowodowania szkody kierującaV.sporządziła i podpisała oświadczenie. Szkoda została zgłoszona pozwanej, która sporządziła kalkulację kosztów naprawy, ustalając wysokość szkody na kwotę 1.478,13 zł. Powód jednak zlecił sporządzenie odrębnej kalkulacji rzeczoznawcyG. Ż., który koszt naprawy określił na kwotę 2.375,78 zł. Pismem z dnia 8 lipca 2016r. pozwana odmówiła jednak wypłaty odszkodowania, wskazując na brak swojej odpowiedzialności za zaistniałe zdarzenie. Powód domaga się naprawienia szkody w kwocie 2.375,78 zł, zgodnie z treścią kalkulacji sporządzonej przezG. Ż..
(pozew k. 3-4)
Pozwana wniosła o oddalenie powództwa. Pozwana wskazała, że w związku z wątpliwościami co do prawdziwości wskazanych przez uczestników kolizji okoliczności powstania szkody, zleciła profesjonalnemu podmiotowi sporządzenie opinii w zakresie korelacji uszkodzeń pojazdów uczestniczących w kolizji. Wyniki opinii potwierdziły, że wymienione w zgłoszeniu szkody uszkodzenia samochodu markiM.nie wykazują korelacji z odkształceniami w samochodzie ubezpieczonego i nie mogły powstać w okolicznościach opisanych przez uczestników zdarzenia drogowego. W trakcie oględzin pojazdu ubezpieczonej pozwana nie odnotowała jakiegokolwiek śladu, który mógłby mieć związek ze zdarzeniem. Pozwana stwierdziła wyłącznie zatarcie listwy prawej zderzaka tylnego, które nie koreluje z uszkodzeniem w pojeździe powoda. Stąd, brak jest podstaw do przyjęcia odpowiedzialności w związku z zawartą umową ubezpieczenia OC. Jedynie z daleko idącej ostrożności pozwana zakwestionowała także wysokość roszczenia.
(odpowiedź na pozew k. 16-19)

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 23 maja 2016r.K. S.postanowiła zaparkować samochód markiV. (...)onumerze rejestracyjnym (...)wzdłuż krawężnika przyul. (...)wG., nieopodal serwisu motoryzacyjnego (przyul. (...)), w związku z tym wjechała przodem auta pomiędzy zaparkowane samochody, ustawiając samochód przed innym zaparkowanym samochodem markiM.należącym do powodaW. B.. Następnie, jednak postanowiła wyjechać z miejsca parkingowego celem zawrócenia i zaparkowania pojazdu na innym miejscu parkingowym. W związku z tymK. S.podjęła manewr cofania. Po ponownym zaparkowaniu pojazduK. S.udała się do serwisu motoryzacyjnego. Gdy wróciła do samochodu i zamierzała opuścić miejsce parkingowe podszedł do niejJ. K. (1), twierdząc, że podczas wykonywania manewru cofania zarysowała przedni zderzak w pojeździe powoda. Następnie, na miejscu pojawił się powódW. B..
(dowód: zeznania świadkaK. S.płyta CD k. 66)
Pod presją obu mężczyznK. S.podpisała oświadczenie, że cofając auto zarysowała zderzak przedni z prawej strony w samochodzieM.nr rejestracyjny (...)i podała numer swoje polisy ubezpieczenia OC.
(dowód: oświadczenie k. 7, zeznania świadkaK. S.płyta CD k. 66)
Uszkodzenia samochodu markiM. (...)onumerze rejestracyjnym (...)w postaci otarć i zarysowań obejmują listwę ochronną prawą zderzaka przedniego oraz zderzak przedni nad listwą ochronną prawą.
(dowód: dokumentacja fotograficzna [w:] akta szkody k. 25a)
Pojazd markiV. (...)onumerze rejestracyjnym (...)ma uszkodzenie w postaci zatarcia listwy ochronnej prawej zderzaka tylnego.
(dowód: zeznania świadkaK. S.płyta CD k. 66)
Pojazd markiV. (...)onumerze rejestracyjnym (...)był objęty ochroną ubezpieczeniową na podstawie umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych zawartej z pozwanym(...) S.A.z siedzibą wW.. Powód zgłosił szkodę pozwanemu.
W toku postępowania likwidacyjnego pozwany zwrócił się doK. S.o potwierdzenie okoliczności zdarzenia. W przesłanym drukuK. S.wskazała, że nie poczuwa się do odpowiedzialności za spowodowanie przedmiotowego zdarzenia. Opisując przebieg zdarzenia wskazała, że podczas parkowania przyul. (...)wG.cofała, aby wyjechać z miejsca, w którym zdecydowała się zaparkować, wyjechała, aby zawrócić i stanąć na tym samym miejscy, po czym załatwiła sprawę w serwisie przy ww. ulicy i wsiadając do auta zaczepił ją rzekomy świadek zdarzenia, mówiąc, że przy cofaniu zarysowała auto jego kolegi.K. S.wskazała, że z budynku obok wyszedł kolega mężczyzny i spisali protokół. Nadto, oświadczyła, że nie chciała wzywać Policji, ponieważ za nic dostałaby mandat. WłaścicielkaV.oświadczyła, że miała dużo miejsca, więc mogła wjechać przodem. Opisując uszkodzenia pojazdu poszkodowanego wskazała na rysę na przednim zderzaku po prawej stronie.
Decyzją z dnia 8 lipca 2016r. pozwany stwierdził brak podstaw do przyjęcia odpowiedzialności za zgłoszoną szkodę, wskazując, że z zebranej dokumentacji szkody, a w szczególności oględzin pojazdu sprawcy wynika, że na pojeździe tym nie stwierdzono śladów uszkodzenia mogących korelować z uszkodzeniami pojazduM.nr rejestracyjny (...).
(dowód: decyzja pozwanego z dnia 8 lipca 2016r. k. 12, druk potwierdzenia okoliczności przez sprawcę zdarzenia k. 24-25)
W dniu 17 czerwca 2016r. powód zawarł zG. Ż.umowę przelewu wierzytelności o pokrycie całkowitego kosztu naprawy pojazdu. W dniu 1 grudnia 2016r. doszło do rozwiązania umowy przelewu.
(dowód: umowa przelewu wierzytelności k. 22-23, porozumienie z dnia 1 grudnia 2016r. k. 57)
Uszkodzenia samochodu markiM. (...)onumerze rejestracyjnym (...)nie mogły powstać w okolicznościach deklarowanych przez powoda i świadkaJ. K. (2).
(dowód: pisemna opinia biegłego sądowego rzeczoznawcy motoryzacyjnegoP. T.k. 72-80 wraz z pisemną opinią uzupełniającą k. 99-104)

Sąd zważył, co następuje:
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów przedłożonych przez strony, dowodu z zeznań świadkówJ. K. (2),K. S., dowodu z przesłuchania powoda, a także dowodu z opinii biegłego sądowego rzeczoznawcy motoryzacyjnegoP. T..
Dokonując ustaleń faktycznych w sprawie Sąd oparł się na przedłożonych przez strony dokumentach prywatnych w postaci akt szkody, umowy przelewu wierzytelności oraz porozumienia o jej rozwiązaniu. Sąd miał na uwadze, że żadna ze stron nie kwestionowała autentyczności tych dokumentów, ani też nie kwestionowała treści oświadczeń zawartych w tych dokumentach. Powyższe dokumenty nie budziły także żadnych wątpliwości Sądu, albowiem nie nosiły żadnych śladów przerobienia, podrobienia czy innej ingerencji. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że przedmiotowe dokumenty przedstawiają rzeczywisty przebieg postępowania likwidacyjnego prowadzonego przez pozwany zakład ubezpieczeń, a także potwierdzają legitymację procesową powoda. Bez znaczenia pozostawały natomiast załączone do pozwu kalkulacje naprawy, skoro strona powodowa nie wykazała swojego roszczenia co do zasady.
Sąd dał wiarę zeznaniom świadkaK. S.co do przebiegu zdarzenia z dnia 23 maja 2016r. Świadek zeznała, że nie doszło do kontaktu pomiędzy samochodami markiM.iV. (...), a oświadczenie z dnia 23 maja 2016r. podpisała pod presją powoda iJ. K. (2). Zważyć należy, iż zeznania świadka korelują z opinią biegłego sądowego rzeczoznawcy majątkowego, który wskazał, że uszkodzenia samochodu powoda nie korelują z otarciami listwy ochronnej zderzaka tylnego pojazdu markiV.. Nadto zeznania świadka są konsekwentne i zgodne z jej oświadczeniem złożonym w toku postępowania likwidacyjnego.
W ocenie Sądu wiarygodnego dowodu na okoliczność przebiegu zdarzenia nie stanowią natomiast zeznania świadkaJ. K. (2)oraz zeznania powodaW. B.. Zważyć bowiem należy, iż zeznania świadka i powoda nie są ze sobą zbieżne, a nadto nie korelują z pozostałym materiałem dowodowym, który Sąd uznał za niewątpliwie wiarygodny.J. K. (2)zeznał, żeK. S.uszkodziła samochód powoda wyjeżdżając z miejsca parkingowego, już po opuszczeniu serwisu motoryzacyjnego. Tymczasem, z zeznańK. S.wynika, że manewr cofania celem opuszczenia miejsca parkingowego wykonała zanim weszła do sklepu, w którym świadek był zatrudniony. Powyższa sprzeczność poddaje w wątpliwość całość zeznań świadka, w szczególności fakt, czy zdarzenie (kontakt obu pojazdów) w ogóle miało miejsce. Dalej, świadekJ. K. (2)zeznał, że po kolizji udał się po właściciela samochodu markiM.. Tymczasem powód zeznał, że sam poszedł na miejsce rzekomej kolizji, gdy tylko usłyszał dźwięk ocierających się ze sobą elementów pojazdów. Kolejne sprzeczności dotyczą zakresu uszkodzeń. Zdaniem świadkaJ. K. (2)samochód markiM.był „pognieciony dość mocno na zderzaku”. Z kolei, powód zeznał, że jego samochód posiadał uszkodzenia w postaci obtarcia zderzaka, a także pęknięcia plastiku. Tymczasem z dokumentacji zdjęciowej znajdującej się w aktach szkody nie wynika, aby w pojeździe powoda powstały inne uszkodzenia niż otarcia listwy ochronnej prawej zderzaka przedniego oraz zderzaka przedniego nad listwą ochronną prawą. W każdym bądź razie nie sposób uznać, że pojazd powoda posiadał wgniecenia, na jakie wskazywałJ. K. (2).
Sąd nie znalazł natomiast podstaw do kwestionowania opinii biegłego sądowego z zakresu techniki samochodowej. Zdaniem Sądu opinia przedstawiona przez biegłegoP. T.jest kompletna, została sporządzona rzetelnie i fachowo, z uwzględnieniem całokształtu materiału dowodowego. Opinia ta została napisana w sposób jasny, zrozumiały, co pozwala Sądowi na prześledzenie toku myślowego biegłego. Przedstawione przez biegłego wnioski co do braku korelacji pomiędzy uszkodzeniami obu pojazdów są kategoryczne, dobrze uzasadnione, a także nie budzą wątpliwości Sądu w świetle zasad logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego. Zważyć należy, iż w opinii uzupełniającej biegły w sposób rzeczowy, logiczny odniósł się do wszystkich zarzutów strony powodowej i tym samym obronił swoją opinię.
Wobec tego, że opinia jest kompletna i dostatecznie wyjaśnia sporne kwestie związane z korelacją wzajemnych uszkodzeń - na podstawie art. 2352§ 1 pkt 2 kpc - Sąd pominął dowód z opinii uzupełniającej biegłego. Zdaniem Sądu bezzasadne pozostają zarzuty powoda dotyczące nieuwzględnienia rzekomych napraw powypadkowych samochodu powoda. Powód nie wykazał bowiem, że samochód markiM.miał takie uszkodzenia i był naprawiany za pomocą masy szpachlowej, a niewątpliwie – jako jego właściciel – powód miał największą wiedzę w tym zakresie.
Nadto, na tej samej podstawie prawnej Sąd pominął wnioski dowodowe powoda o ponowne przesłuchanie świadkaK. S., a także o przesłuchanie świadkaG. Ż.. Sąd miał na względzie, żeK. S.w sposób jednoznaczny zeznała, że nie spowodowała szkody (takie stanowisko prezentowała także w toku postępowania likwidacyjnego), a oświadczenie podpisała pod naciskiem powoda i rzekomego świadka zdarzenia. Z kolei okoliczności, na jakie miał zeznawać świadekG. Ż.(naprawa pojazdu, zawarcie i rozwiązanie umowy cesji) pozostają bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.
Podstawę prawną powództwa stanowią przepisy art. 822 § 1 i 4 kc i art. 8241§ 1 kc oraz art. 13 ustawy z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w zw. z art. 415 kc i art. 436 § 2 kc. Zgodnie z art. 822 § 1 i 4 kc przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na której rzecz została zawarta umowa ubezpieczenia. Uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń. Na mocy natomiast art. 8241§ 1 kc o ile nie umówiono się inaczej, suma pieniężna wypłacona przez zakład ubezpieczeń z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody. Z treści art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (tekst jednolity Dz.U. z 2018r. poz. 473) wynika, iż w obowiązkowych ubezpieczeniach odpowiedzialności cywilnej odszkodowanie wypłaca się w granicach odpowiedzialności cywilnej podmiotów objętych ubezpieczeniem, nie wyżej jednak niż do wysokości sumy gwarancyjnej ustalonej w umowie. Zważyć należy, iż odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń jest pochodną odpowiedzialności ubezpieczonego sprawcy szkody. W myśl art. 436 § 2 kc w zw. z art. 415 kc odpowiedzialność bezpośredniego sprawcy oparta jest na zasadzie winy.
W ocenie Sądu powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie z uwagi na niewykazanie przez stronę powodową, że sprawcą szkody był kierowca objęty ochroną ubezpieczeniową na podstawie umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zawartej z pozwanym towarzystwem ubezpieczeń. W niniejszej sprawie Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego rzeczoznawcy motoryzacyjnego, który dokładnie przeanalizował wzajemne położenie uszkodzeń samochodu powoda markiM.a także śladów znajdujących się na elementach zderzaka tylnego pojazdu markiV.i jednoznacznie stwierdził brak korelacji. Zważyć należy, iż z dokumentacji fotograficznej zawartej w aktach wynika, że uszkodzenia samochodu markiM. (...)onumerze rejestracyjnym (...)obejmują listwę ochronną prawą zderzaka przedniego oraz zderzak przedni nad listwą ochronną prawą. Natomiast, jedynym stwierdzonym uszkodzeniem w pojeździeK. S.jest zatarcie listwy ochronnej prawej zderzaka tylnego. Porównując sylwetki obu pojazdów biegłyP. T.stwierdził, że uszkodzenia w postaci zarysowań, obtarć powinny znajdować się na lewym narożniku zderzaka tylnego pojazdu markiV., poniżej listwy ochronnej zderzaka tylnego. Z uwagi na umiejscowienie uszkodzeń w pojeździeK. S.– zdaniem biegłego – nie można uznać, że mogły one powstać w okolicznościach opisanych przezJ. K. (2)i powoda. Biegły zwrócił przy tym uwagę, że zarysowania listwy ochronnej zderzaka przedniegoM.składają się z szeregu równoległych rys koloru białego. Takie uszkodzenia mógł spowodować wyłącznie przedmiot o niejednorodnej, chropowatej powierzchni. Tymczasem tylni zderzak samochodu markiV.jest elementem lakierowanym o gładkiej powierzchni i jednolitej strukturze. Strona powodowa zarzuciła biegłemu, że nie uwzględnił wysokiego krawężnika w miejscu powstania szkody. Jak wywodził pełnomocnik powódki wycofanie z miejsca parkingowego usytuowanego przy krawężniku nie jest możliwe bez najechania przez pojazd parkujący na krawężnik, co podnosi nadwozie o wysokość krawężnika, a następnie wskutek zjazdu z krawężnika obniża je poniżej normalnej wysokości wskutek działania mechanizmów pojazdu amortyzujących siłę grawitacji. Nadto, pełnomocnik powoda zauważył, że elementem zderzakaV.jest listwa ochronna, która nie jest lakierowana i jest elementem elastycznym, ma bowiem za zadanie zapobiegać uszkodzeniom zderzaka, stąd w kontakcie z elementem lakierowanym nie doznaje żadnych uszkodzeń i nie nosi śladów takiego kontaktu. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego nieuwzględnienia wysokości krawężnika, biegły wskazał, opierając się na fotografiach przedstawiających samochody parkujące w miejscu rzekomej kolizji, że na przedmiotowym chodniku pojazdy najczęściej parkują kołami jednego boku, a szerokość chodnika pozostawionego pieszym jest mniejsza niż 1,5 m. W podobny sposób – jego zdaniem – był zaparkowany pojazd powoda. Na podstawie akt szkody oraz oświadczeniaK. S.biegły przyjął, że najbardziej prawdopodobne jest, że prawy bok pojazduM.znajdował się na jezdniul. (...), a lewy bok na chodniku, natomiast oś podłużna znajdowała się na wysokości krawężnika. Natomiast pojazd markiV.w momencie rzekomej kolizji znajdował się na chodniku tylko lewym przednim kołem, zaś pozostałe koła znajdowały się na jezdni. Zdaniem biegłego pochylenie pojazduM.i rozkład sił składowych siły ciężkości wynikające z parkowania kołami lewego boku na chodniku położonym wyżej od jezdni mogło powodować dodatkowe dociążenie elementów resorowania kół prawego boku pojazdu i większe ugięcie elementów sprężystych resorów. W konsekwencji doszło do obniżenia prawego narożnika zderzaka przedniego względem jego położenia przy parkowaniu na podłożu poziomym. W ocenie biegłego położenie obu tylnych kół oraz przedniego prawego kołaV.na jezdni, przy położeniu koła lewego na chodniku, nie wpływało znacząco na ewentualne obniżenie lewego tylnego narożnika zderzaka tego samochodu względem jego położenia przy parkowaniu na podłożu poziomym. Nadto, zważywszy na opisany już powyżej sposób zarysowaniaM.należy przyjąć, że przedmiot powodujący rysy przemieszczał się równolegle do osi podłużnej samochodu markiM., a zatem nie mógł przemieszczać się pod kątem innym niż 180 stopni. Biegły odparł także skutecznie drugi z podniesionych zarzutów.P. T.wskazał bowiem, że z uwagi na wysokość i sylwetki obu aut, z uszkodzonym elementem pojazdu powoda kolidować mogła część lakierowana zderzaka o gładkiej i jednorodnej strukturze. Niezależnie od powyższego biegły wskazał, że listwa ochronna zderzaka tylnego również ma podobną gładką i jednolitą strukturę, pozbawioną nierówności i chropowatości. Jest ona zbudowana z materiału homogenicznego. Tymczasem uszkodzeniaM.składające się z szeregu równoległych rys koloru białego mógł spowodować jedynie przedmiot o niejednorodnej i chropowatej powierzchni jak np. betonowe części infrastruktury drogowej (słupki, wsporniki etc.). W ocenie Sądu rzeczowe i logiczne wyjaśnienia biegłego rozwiewają wszelkie wątpliwości co do możliwej korelacji pomiędzy uszkodzeniami samochodu powoda oraz samochodu stanowiącego własność ubezpieczonego.
Mając zatem powyższe na względzie Sąd uznał, że strona powodowa nie wykazała, że kierująca pojazdem markiV.spowodowała uszkodzenia pojazdu powoda, a tym samym brak jest podstaw do przyjęcia odpowiedzialności pozwanego towarzystwa ubezpieczeń. Z tego względu, na mocy art. 822 § 1 i 4 kc i art. 8241§ 1 kc oraz art. 13 ustawy z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w zw. z art. 415 kc i art. 436 § 2 kca contrariopowództwo podlegało oddaleniu.
O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 98 kpc i zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy zasądził od przegrywającego powoda na rzecz pozwanego kwotę 917 zł, na którą składają się: opłata za czynności fachowego pełnomocnika pozwanego w stawce minimalnej (900 zł), a także opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł).
Ponadto, na mocy art. 98 kpc w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 3, art. 8 ust. 1 i art. 83 i 113 ust. 1 i 2 pkt 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych Sąd nakazał ściągnąć od powoda nieuiszczone koszty opinii biegłego sądowego w kwocie 904,33 zł, które zostały tymczasowo wyłożone przez Skarb Państwa.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Gdyni
date: '2021-01-26'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Joanna Jank
legal_bases: []
recorder: sekretarz sądowy Katarzyna Chachulska
signature: I C 530/19
```