You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt: I C 412/20

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 23 grudnia 2020 r.
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy I Wydział Cywilny
w składzie następującym:

Przewodniczący:

SSO Wojciech Rybarczyk

Protokolant:

Sekretarz sądowy Joanna Dudzińska

po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2020 r. w Bydgoszczy
sprawy z powództwaR. C. (1)
przeciwko(...) S.A.wW.
zapłatę

1
Zasądza od pozwanego(...) S.A.wW.na rzecz powodaR. C. (1)kwotę 38.808 zł (trzydzieści osiem tysięcy osiemset osiem złotych 00/100) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za okres od dnia 23.10.2019 r do dnia zapłaty.

2
W pozostałej części powództwo oddala.

3
Nie obciąża powoda kosztami procesu poniesionymi przez pozwanego.

4
Nakazuje pobrać od pozwanego(...) S.A.wW.na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Bydgoszczy kwotę 1940,83 zł (tysiąc dziewięćset czterdzieści złotych 83/100) z tytułu zwrotu części kosztów sądowych.

5
Pozostałą częścią kosztów sądowych od uiszczenia, których powód był zwolniony obciąża Skarb Państwa.

SSO Wojciech Rybarczyk
Sygn. akt I C 412/20

UZASADNIENIE
Pozwem wniesionym w dniu 29 kwietnia 2020 r. przeciwko(...) S.A.z siedzibą wW.powódR. C. (1)wniósł o zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kwoty 98.808 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty 51.192 zł od dnia 25 kwietnia 2019 r. do dnia 23 października 2019 r. i od kwoty 98.808 zł od dnia 25 kwietnia 2019 r. do dnia zapłaty. Nadto powód wniósł o zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu podano, że w dniu 23 września 2018 r. doszło do wypadku komunikacyjnego, na skutek którego poważnych obrażeń ciała doznałaW. C.– żona powoda. Wyjaśniono, że w dniu 25 września 2018 r. stan zdrowia poszkodowanej uległ znacznemu pogorszeniu, w wyniku stłuczenia jamy brzusznej podczas wypadku, doszło do rozerwania krezki jelita cienkiego, a następnie do odcinkowej martwicy jelita i niedrożności jelit. Wskazano, że obrażenia te wymagały leczenia operacyjnego, natomiast w dalszym etapie doszło do powikłań septycznych oraz niewydolności krążeniowo-oddechowej, które wymagały dalszego leczenia na oddziale intensywnej terapii. Zaznaczono, że poważny uraz brzucha oraz związane z nim powikłania spowodowały konieczność hospitalizacji i przeprowadzenia kilku operacji, jednak z uwagi na poważne obrażeniaW. C.zmarła w dniu 26 stycznia 2019 r.
Wskazano, że postępowanie karne w sprawie przedmiotowego zdarzenia nie zostało jeszcze zakończone, jednak na potrzeby tego postępowania została sporządzona opinia sądowo-lekarska, z której wynika, że pomiędzy urazem jamy brzusznej wskutek wypadku a śmierciąW. C.zachodzi bezpośredni związek przyczynowy. Powód zaznaczył, że w momencie zdarzenia pozwany udzielał ochrony ubezpieczeniowej posiadaczowi pojazdu markiS., który był sprawcą szkody. Podano, że w wyniku przeprowadzonego postępowania likwidacyjnego pozwany przyznał na rzecz powoda kwotę 51.192 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.
Powód podkreślił, że w wyniku wypadku utracił żonę. Wskazano, że udziałem powoda były dotkliwe ujemne przeżycia psychiczne w postaci bólu, żalu, poczucia bezpowrotnej straty. Podano, że powód ma poczucie ogromnej straty emocji i wspólnych chwil z żoną, których nigdy już nie doświadczą. Zdaniem powoda żądana przez niego kwota 98.808 zł tytułem zadośćuczynienia jest adekwatna do rozmiaru krzywdy i doznanych przez niego cierpień. Wskazano, że małżeństwo powoda trwało 46 lat, a małżonkom urodziło się dwoje dzieci. Wyjaśniono, że od 12 lat oboje małżonkowie byli na emeryturze i od tego czasu całe dni spędzali zawsze razem. Podano, że oprócz zwykłych spraw życia codziennego małżonków łączyło wspólne spędzanie wolnego czasu i wspólne wycieczki. Powód podkreślił, że śmierć żony była dla niego ogromnym szokiem, brał leki uspokajające. Wskazano, że powód czuje się samotny, odczuwa pustkę i do tej pory nie może się pogodzić z utratą żony, cały czas trwając w niezakończonej żałobie (k. 3-8).
Postanowieniem z dnia 1 czerwca 2020 r. Sąd zwolnił powoda od kosztów sądowych w całości (k. 85).
W odpowiedzi na pozew pozwane(...)Towarzystwo (...) S.A.z siedzibą wW.wniosło o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. Pozwany ubezpieczyciel przyznał, że ponosi on odpowiedzialność gwarancyjną za skutki przedmiotowego wypadku w związku z zawartym ubezpieczeniem OC, która w dniu zdarzenia ubezpieczała odpowiedzialność cywilną posiadacza pojazdu sprawcy. Pozwany wskazał również, że w wyniku przeprowadzonego postępowania likwidacyjnego wypłacił na rzecz powoda tytułem zadośćuczynienia kwotę 51.192 zł. W ocenie pozwanego kwota ta stanowi ekonomicznie odczuwalną wartość i nie odbiega od panujących w społeczeństwie stosunków społecznych. Podano, że powód w żaden sposób nie wykazał bliskości relacji ze zmarłą, upatrując podstaw roszczenia jedynie w więziach rodzinnych. Podkreślono, że powód nie wykazał konsekwencji śmierciW. C.dla swojej aktywności życiowej.
Zaznaczono, że śmierćW. C.niewątpliwie była dla powoda wstrząsem, którego nic nie jest w stanie ukoić, co nie oznacza jednak, że uprawnione jest na gruncie istniejącej regulacji prawnej w tej materii eskalowanie roszczeń do poziomu oderwanego od praktyki. Zdaniem pozwanego materiał dowodowy jest nad wyraz skromny i nie wynika z niego w żaden sposób, że przeżycia powoda wykraczały poza standardową żałobę oraz że relacje, które łączyły powoda za zmarłą uzasadniałyby przyznanie zadośćuczynienia w żądanej kwocie. Wskazano, że strona powodowa w żaden sposób nie wykazała zakresu doznanych krzywd i tym samym powództwo winno zostać oddalone jako niewykazane (k. 91-96).
W dalszym toku postępowania strony podtrzymały stanowiska dotychczas zajęte w sprawie.

Sąd ustalił, co następuje:
W dniu 23 września 2018 r. w miejscowościZ., doszło do wypadku drogowego, którego sprawcą był kierujący pojazdemS. (...)onr rej. (...). Kierujący w/w pojazdem,A. C., w trakcie manewru wyprzedzania pojazduV. (...), zjechał na przeciwny pas ruchu i uderzył w prawidłowo jadący pojazd markiV. (...), w którym jednym z pasażerów była żona powodaW. C.. Poszkodowana w czasie zdarzenia miała zapięte pasy bezpieczeństwa.
Postępowanie karne w sprawie zdarzenia nie zostało jeszcze zakończone.
dowód: zaświadczenie o stanie sprawy w związku z zdarzeniem drogowym z dnia 2 października 2018 r. k. 20, zeznania świadkaR. C. (2)k. 117v (00:04:43-00:14:46),
Wskutek wypadkuW. C.doznała szeregu urazów, w tym licznych stłuczeń całego ciała, stłuczenia czaszki i twarzoczaszki, stłuczenia klatki piersiowej ze złamaniem VII żebra lewego, stłuczenia jamy brzusznej. Poszkodowanej na miejscu zdarzenia udzielono pierwszej pomocy, a następnie przetransportowano do 10(...) Szpitala (...)z Polikliniką wB.. W tym samym dniu poszkodowana została wypisana ze szpitala.
W dniu 25 września 2018 r. stan zdrowiaW. C.uległ znacznemu pogorszeniu. Wystąpiły wymioty i krwotok z przewodu pokarmowego. Poszkodowana ponownie trafiła do szpitala. W wyniku stłuczenia jamy brzusznej podczas wypadku w dniu 23 września 2018 r. doszło do rozerwania krezki jelita cienkiego, a następnie do odcinkowej martwicy jelita i niedrożności jelit. Obrażenia te wymagały leczenia operacyjnego. W dalszym etapie doszło u poszkodowanej do powikłań septycznych, niewydolności krążeniowo-oddechowej, zapalenia otrzewnej oraz martwicy i perforacji jelit, które wymagały dalszych operacji i leczenia na Oddziale Intensywnej Terapii. Powikłania związane z urazem brzucha spowodowały konieczność hospitalizacjiW. C.i przeprowadzenia kilku zabiegów operacyjnych. Pomimo(...)zmarła w dniu 26 stycznia 2019 r.
dowód: dokumentacja medycznaW. C.k. 21-26, opinia sądowo-lekarska Zakładu Medycyny Sądowej sporządzona na potrzeby postępowania karnego w sprawie 2 Ds 689.2019 k. 27-36, odpis skrócony aktu zgonu k. 17,
Bezpośrednią przyczyną zgonuW. C.była niewydolność krążeniowo-oddechowa w przebiegu niewydolności wielonarządowej, jaka rozwinęła się na podłożu ciężkiego stanu ogólnego, do którego doszło wskutek pourazowego rozerwania krezki jelita cienkiego, z odcinkową martwicą jelita krętego i rozwoju wstrząsu septycznego. Mając na uwadze powyższe przyjąć zatem należy, że pomiędzy doznanym urazem jamy brzusznej wskutek wypadku komunikacyjnego a zgonem pokrzywdzonej, zachodzi bezpośredni związek przyczynowo-skutkowy.
dowód: opinia sądowo-lekarska Zakładu Medycyny Sądowej sporządzona na potrzeby postępowania karnego w sprawie 2 Ds 689.2019 k. 27-36,
Małżeństwo powoda trwało 45 lat. Powód wraz z małżonką byli zgodnym małżeństwem. Mieli dwoje dzieci. Spędzali ze sobą wolny czas, wspólnie wyjeżdżali na wakacje, odwiedzali rodzinę. Lubili wspólne wycieczki i podróże. W czasie wypadku oboje małżonkowie byli na emeryturze i spędzali ze sobą bardzo dużo czasu.
Po zdarzeniu powód codziennie jeździł do szpitala i odwiedzał żonę. Powód miał nadzieję, że stan zdrowia jego żony ulegnie poprawie. Małżonka powoda przez cały czas przebywała na oddziale intensywnej terapii, była nieprzytomna.
Śmierć żony była dla powoda szokiem. Nie można było nawiązać z nim kontaktu. Powód zaczął wówczas zażywać leki uspokajające przepisane przez lekarza rodzinnego. Po śmierci małżonki powód zamknął się w sobie. Nie korzystał z pomocy psychologicznej, ani psychiatrycznej. Nie uczęszczał na terapię. Po śmierci żony z powodem zamieszkał syn. Powód miał trudności z dokonywaniem opłat, którymi wcześniej zajmowała się jego żona. Powód otrzymywał wsparcie od rodziny.
Obecnie powód mieszka sam, odczuwa pustkę po śmierci małżonki. Codziennie odwiedza grób żony. Nie pogodził się z jej śmiercią. Powód nadal zażywa leki uspokajające. Wymaga pomocy przy dokonywaniu opłat. Syn powoda często go odwiedza.
dowód: zeznania świadkaR. C. (2)k. 117v (00:04:43-00:14:46), zeznania powoda k. 117v-118 (00:14:46-00:23:59), odpis skrócony aktu małżeństwa k. 18-19, zdjęcia k. 51,
Pozwany w dniu zdarzenia udzielał ochrony ubezpieczeniowej w zakresie odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu sprawcy.
Pismem z dnia 20 marca 2019 r. powód zgłosił pozwanemu szkodę, wnosząc o przyznanie na jego rzecz kwoty 150.000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę w związku ze śmiercią żony.
Powód nie wyraził zgody na przeprowadzenie przez ubezpieczyciela wywiadu środowiskowego po śmierci jego żony. Pismem z dnia 16 kwietnia 2019 r. pozwany poinformował powoda, że brak zgody na przeprowadzenie wywiadu środowiskowego uniemożliwia mu przeprowadzenie likwidacji szkody i odmówił wypłaty świadczenia na rzecz powoda. Na powyższą decyzję powód wniósł reklamację, jednak pozwany nie znalazł podstaw do jej uwzględnienia. Ostatecznie powód wyraził zgodę na przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, który odbył się w czerwcu 2019 r.
Pismem z dnia 24 czerwca 2019 r. pozwany poinformował powoda, że oczekuje na opinię biegłego z zakresu medycyny sądowej.
Pismem z dnia 22 października 2019 r. pozwany poinformował powoda o przyznaniu na jego rzecz kwoty 51.192 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę w związku ze śmiercią żony.
dowód: pismo powoda z dnia 20 marca 2019 r. z potwierdzeniem nadania przesyłki k. 37-45, korespondencja e-mailowa stron k. 57-59, 61, 63, 80, 82, pismo pozwanego z dnia 2 kwietnia 2019 r., 3 kwietnia 2019 r., 4 kwietnia 2019 r. k. 60, 62,64, 67-68, pismo powoda z dnia 9 kwietnia 2019 r. z potwierdzeniem nadania przesyłki k. 65-66, 69, pismo pozwanego z dnia 16 kwietnia 2019 r. k. 70-73, reklamacja powoda z dnia 15 maja 2019 r. k. 74-77, pismo pozwanego z dnia 28 maja 2019 r. k. 78-79, pismo pozwanego z dnia 11 czerwca 2019 r. k. 81, protokół rozpytania na okoliczność zdarzenia ubezpieczeniowego z dnia 15 czerwca 2019 r. k. 52-56, pismo pozwanego z dnia 24 czerwca 2019 r. k. 83, pismo pozwanego z dnia 22 października 2019 r. k. 46-49, potwierdzenie transakcji k. 50, akta szkody na płycie CD k. 107,
Powyżej przestawiony stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o powołane wyżej dokumenty oraz zeznania złożone przez świadka i powoda.
Sąd uznał za wiarygodne dowody z dokumentów zebrane w sprawie, bowiem strony w żaden sposób nie kwestionowały ich wiarygodności i prawdziwości. Autentyczność zgromadzonych dokumentów nie budziła również wątpliwości Sądu.
Sąd dał wiarę zeznaniom świadkaR. C. (2)i powoda na okoliczność relacji łączącej powoda ze zmarłą żoną, trwałych i silnych więzi małżonków, przebiegu żałoby oraz wpływu śmierci żony na na zdrowie i życie osobiste powoda. Sąd uznał w/w zeznania za szczere, logiczne, oparte na ich spostrzeżeniach i wzajemnie się dopełniające. Zaznaczyć należy, że z w/w zeznań wynika, iż relacje powoda ze zmarłą były bardzo dobre, jednak nie odbiegały od relacji istniejących w innych prawidłowo funkcjonujących rodzinach a stopień bliskości łączących ich relacji, nie był większy, niż przeciętnie ma to miejsce w relacjach między małżonkami.
Sąd oddalił wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego psychologa na okoliczność więzi łączących powoda ze zmarłą, wpływu wypadku i śmierci żony na stan psychiczny powoda, jak również na jego życie osobiste i rodzinne. W ocenie Sądu przeprowadzenie tego dowodu zmierzałoby jedynie do przedłużenia postępowania. Z zeznań powoda wynikało bowiem, że po śmierci żony nie korzystał on z pomocy psychiatry, ani psychologa. Natomiast okoliczności dotyczące więzi łączących powoda ze zmarłą, wpływu wypadku i śmierci żony na stan psychiczny powoda, jak również na jego życie osobiste i rodzinne zostały dostatecznie wyjaśnione w drodze zeznań świadka oraz powoda.

Sąd zważył, co następuje:
Powód domagał się zasądzenia od pozwanego kwoty 98.808 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wskutek śmierci żony, spowodowanej przez kierowcę ubezpieczonego przez pozwanego w zakresie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych
Istota ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej wynikająca zart. 822 § 1 k.c.sprowadza się do tego, że ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za te szkody ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Z regulacjiart. 822 § 4 k.c.wynika, że uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela.
Zgodnie zart. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych(Dz. U. z 2019 r., poz. 2214 t.j.), z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia. Stosownie do art. 35 cytowanej ustawy, ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu. Odszkodowanie należne z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC ustala się według zasad pełnego odszkodowania w ujęciukodeksu cywilnego. Wniosek ten wynika z treści art. 36 ust. 1 cytowanej ustawy, który stanowi, że odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym.
Pozwany co do zasady nie kwestionował swojej odpowiedzialności za skutki przedmiotowego zdarzenia. Kwestionował natomiast roszczenie powoda odnośnie zasądzenia na jego rzecz zadośćuczynienia za krzywdę doznaną wskutek śmierci żony w wysokości określonej żądaniem pozwu.
Żądanie strony powodowej w zakresie zadośćuczynienia za krzywdę należało wywodzić z treściart. 446 § 4 k.c., zgodnie z którym sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. W orzecznictwie sądowym wskazuje się, że ustalenie jaka kwota zadośćuczynienia w konkretnych okolicznościach jest odpowiednia należy do sfery swobodnego uznania sędziowskiego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 18 listopada 2004 roku, sygn. akt I CK 219/04, LEX nr 146356). Jak podkreśla się natomiast w literaturze przedmiotu, roszczenie o zadośćuczynienie ma na celu pomóc dostosować się członkom najbliższej rodziny do nowej rzeczywistości oraz złagodzić cierpienia wywołane utratą osoby bliskiej. Instytucja zadośćuczynienia pieniężnego powinna przede wszystkim spełniać funkcję kompensacyjną, czyli łagodzić negatywne doznania psychiczne i fizyczne wynikające z naruszenia prawnie chronionej sfery dóbr osobistych osób pośrednio poszkodowanych. Rekompensata pieniężna ma stanowić jedynie rolę surogatu odszkodowania w klasycznym cywilistycznym tego słowa znaczeniu, gdyż nie da się zrównoważyć w pełni uszczerbku niemajątkowego przy pomocy majątkowego środka ochrony, jakimi są pieniądze. Oczywistym przy tym jest, że nie ma możliwości zrekompensowania w pełni świadczeniem pieniężnym śmierci osoby bliskiej, żadna bowiem kwota nie może ukoić bólu związanego z utratą najbliższych. Zauważyć należy jednak, że brak jest uniwersalnego miernika, który pozwala na ocenę, czy wysokość przyznanego zadośćuczynienia jest odpowiednia. Krzywda ma charakter niemajątkowy i niemożliwym jest przeprowadzenie matematycznego przeliczenia jej zakresu na wysokość należnego świadczenia. Kryteria, od których ustawodawca uzależnił wysokość zadośćuczynienia nie są ostre i wymagają wnioskowania opartego na dokonaniu ocen konkretnych okoliczności i całokształtu danej sprawy.
W orzecznictwie i doktrynie wypracowane zostały jednak pewne wskazówki, w jaki sposób należy określać "odpowiednią sumę" zadośćuczynienia. Podkreśla się, że zadośćuczynienie służy kompensacie krzywdy po stracie osoby najbliżej, a zatem uszczerbku dotykającego subiektywnej sfery osobowości, uczuciowości człowieka, w szczególności cierpienia, bólu i poczucia osamotnienia, powstałych utrudnień życiowych, konieczności zasadniczo odmiennego urządzenia sobie życia. Przy rozważaniach w zakresie wysokości należnego zadośćuczynienia nie można tracić także z pola widzenia, w jakim wieku znajdują się osoby poszkodowane i uprawnione oraz w jakich relacjach pozostawały między sobą. W orzecznictwie wskazuje się, że na rozmiar krzywdy mają przede wszystkim wpływ: dramatyzm doznań osoby bliskiej, poczucie osamotnienia i pustki, cierpienia moralne i wstrząs psychiczny wywołany śmiercią osoby najbliższej, rodzaj i intensywność więzi łączącej pokrzywdzonego ze zmarłym, wystąpienie zaburzeń będących skutkiem tego odejścia (np. nerwicy, depresji), roli w rodzinie pełnionej przez osobę zmarłą, stopień w jakim pokrzywdzony będzie umiał się znaleźć w nowej rzeczywistości i zdolności jej zaakceptowania, leczenie doznanej traumy, wiek pokrzywdzonego.
W ocenie Sądu częściowo zasadne było roszczenie powoda dotyczące zasądzenia na jego rzecz zadośćuczynienia za krzywdę doznaną wskutek śmierci żony.
Mając na uwadze poczynione w sprawie ustalenia, jak i w/w poglądy orzecznictwa sądowego i doktryny, Sąd doszedł do przekonania, że należne powodowi zadośćuczynienie winno zamykać się kwotą 90.000 zł. Przy ustaleniu należnego zadośćuczynienia należało uwzględnić kwotę dotychczas wypłaconą powodowi przez pozwanego tj. 51.192 zł. Należna powodowi kwota z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę winna zatem wynieść 38.808 zł. Zdaniem Sądu będzie to kwota adekwatna do rozmiarów doznanych przez niego cierpień.
Ustalając wysokość zadośćuczynienia za doznaną krzywdę należnego powodowi Sąd miał na względzie fakt utraty przez niego w sposób nagły żony, z którą mieszkał, wspólnie prowadził gospodarstwo domowe i na której pomoc mógł liczyć. Powód był również z żoną silnie związany, tworzyli oni zgodne i udane małżeństwo przez 45 lat. Niespodziewana i przedwczesna strata żony zniweczyła ich wspólne plany na przyszłość i z pewnością w znacznym stopniu obniżyła komfort codziennego życia powoda, doprowadziła do zwiększenia jego codziennych obowiązków, które do tej pory wykonywała jego żona. Niewątpliwie utrata osoby bliskiej ma zawsze charakter nieodwracalny i trwały, wiąże się z poczuciem smutku i osamotnienia, które są tym intensywniejsze, gdy strata osoby bliskiej następuje w tragicznych okolicznościach. Powód w takich okolicznościach utracił żonę, a wraz z jej utratą wsparcie, pomoc oraz miłość.
Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że powód do tej pory odczuwa brak żony i nie może się pogodzić z jej nagłą śmiercią. Małżeństwo powoda trwało 45 lat. Powód wraz z małżonką byli zgodnym małżeństwem. Mieli dwoje dzieci. Spędzali ze sobą wolny czas, wspólnie wyjeżdżali na wakacje, odwiedzali rodzinę. Lubili wspólne wycieczki i podróże. W czasie wypadku oboje małżonkowie byli na emeryturze i spędzali ze sobą bardzo dużo czasu. Po zdarzeniu powód codziennie jeździł do szpitala i odwiedzał żonę. Miał nadzieję, że stan zdrowia jego żony ulegnie poprawie. Małżonka powoda przez cały czas przebywała na oddziale intensywnej terapii, była nieprzytomna. Śmierć żony była dla powoda szokiem. Nie można było nawiązać z nim kontaktu. Powód zaczął wówczas zażywać leki uspokajające przepisane przez lekarza rodzinnego. Po śmierci małżonki powód zamknął się w sobie. Obecnie powód mieszka sam, odczuwa pustkę po śmierci małżonki. Codziennie odwiedza grób żony. Powód nadal zażywa leki uspokajające.
Z drugiej jednak strony powód po śmierci żony nie korzystał z pomocy psychologicznej, ani psychiatrycznej. Nie uczęszczał na terapię. Po śmierci żony powód otrzymywał również duże wsparcie od rodziny. Na pewien czas zamieszkał z nim syn, który do tej pory często go odwiedza.
Mając powyższe okoliczności na względzie stwierdzić należy, że powód doznał znacznego uszczerbku w subiektywnej sferze uczuciowości w postaci cierpienia, bólu i poczucia osamotnienia po utracie najbliższej osoby. Sąd uznał zatem, że dalsza kwota 38.808 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wskutek śmierci żony jest w pełni uzasadniona w okolicznościach niniejszej sprawy.
Mając powyższe okoliczności na względzie Sąd orzekł jak w pkt 1 wyroku na podstawie przepisuart. 446 § 4 k.c., a w pozostałym zakresie żądanie oddalił uznając je za wygórowane, o czym orzekł w pkt 2 wyroku –a contrariona podstawie przepisuart. 446 § 4 k.c.O odsetkach orzekł Sąd na podstawieart. 481 § 1 k.c.w zw. zart. 14 ust. 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Wskazać należy, że pismem z dnia 22 października 2019 r. pozwany poinformował powoda o przyznaniu na jego rzecz kwoty 51.192 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę w związku ze śmiercią żony, zajmując ostateczne stanowisko odnośnie roszczeń powoda. W związku z powyższym za zasadne należało zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie od dalszej kwoty zadośćuczynienia od dnia 23 października 2019 r., bowiem od tej daty pozwany pozostawał w zwłoce ze spełnieniem pozostałej części świadczenia z tytułu zadośćuczynienia.
Tym samym Sąd nie podzielił stanowiska powoda co do tego, że odsetki ustawowe za opóźnienie od spornej kwoty winny być zasądzone od dnia 25 kwietnia 2019 r. Wprawdzie powód pismem z dnia 20 marca 2019 r. powód zgłosił pozwanemu szkodę, jednak podkreślić należy, że w sprawie zdarzenia było i nadal jest prowadzone postępowanie karne. Zgodnie natomiast zart. 14 ust. 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnychw przypadku gdyby wyjaśnienie w terminie, o którym mowa w ust. 1, okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. W terminie, o którym mowa w ust. 1, zakład ubezpieczeń zawiadamia na piśmie uprawnionego o przyczynach niemożności zaspokojenia jego roszczeń w całości lub w części, jak również o przypuszczalnym terminie zajęcia ostatecznego stanowiska względem roszczeń uprawnionego, a także wypłaca bezsporną część odszkodowania.
Nie budzi zatem wątpliwości, że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń i wysokości zadośćuczynienia zależało od toczącego się postępowania karnego w sprawie zdarzenia. Nie ma zatem podstaw do przyjęcia, że pozwany od 25 kwietnia 2019 r. pozostawał w zwłoce ze spełnieniem świadczenia. Wskazać przy tym należy, że pismem z dnia 24 czerwca 2019 r. pozwany poinformował powoda, że oczekuje na opinię biegłego z zakresu medycyny sądowej sporządzonej na potrzeby postępowania karnego, która miała rozstrzygnąć o istnieniu związku przyczynowo-skutkowego między doznanym urazem jamy brzusznej wskutek wypadku komunikacyjnego a zgonem pokrzywdzonej. Nie bez wpływu na przedłużenie postępowania likwidacyjnego pozostawał również brak zgody powoda na przeprowadzenie przez ubezpieczyciela wywiadu środowiskowego po śmierci jego żony, który ostatecznie odbył się w czerwcu 2019 r. Mając powyższe okoliczności na względzie Sąd doszedł do przekonania, że pozwany nie pozostawał w zwłoce ze spełnieniem świadczenia od kwietnia 2019 r., bowiem w tym czasie konieczne było prowadzenie dalszego postępowania likwidacyjnego, uzależnionego od okoliczności ustalonych w toku postępowania karnego w sprawie zdarzenia. Z powyższych względów za bezzasadne Sąd uznał również roszczenie powoda o zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie od przyznanej przez pozwanego kwoty 51.192 zł od dnia 25 kwietnia 2019 r. do dnia 23 października 2019 r.
O kosztach postępowania Sąd orzekł zgodnie zart. 102 k.p.c., odstępując od obciążania powoda, jako strony częściowo przegrywającej proces, kosztami postępowania poniesionymi przez pozwanego (pkt 3). Zgodnie z powołanym przepisem w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. Cytowany przepis urzeczywistnia zasadę słuszności i stanowi wyłom w zasadzie odpowiedzialności za wynik procesu. Przepis ten nie konkretyzuje pojęcia "wypadków szczególnie uzasadnionych", dlatego też ich kwalifikacja należy do sądu, który winien uwzględnić całokształt okoliczności konkretnej sprawy. Do okoliczności branych pod uwagę przez sąd przy ocenie przesłanek zart. 102 k.p.c.należą zarówno te związane z samym przebiegiem procesu, sposobem prowadzenia procesu przez stronę przegrywającą sprawę, jak też i inne, dotyczące samej strony, między innymi jej stanu majątkowego. Przepisart. 102 k.p.c.jest zatem przejawem tzw. prawa sędziowskiego i może być stosowany wówczas, kiedy okoliczności konkretnej sprawy dają ku temu podstawy. Jego celem jest zapobieżenie wydaniu orzeczenia o kosztach procesu, które byłoby niesprawiedliwe, sprzeczne z powszechnym odczuciem sprawiedliwości oraz zasadami współżycia społecznego.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że powód, odczuwając cierpienie związane ze stratą najbliższej osoby, wystąpił z powództwem poszukując ochrony prawnej i kierując się subiektywnym przekonaniem o słuszności zgłoszonych żądań. Powód nie zdawał sobie jednak sprawy, że wysokość dochodzonego przez niego roszczenia nie znajdowała uzasadnienia w okolicznościach niniejszej sprawy. Podkreślenia wymaga także okoliczność, że z uwagi na trudną sytuację finansową, w toku postępowania, powód korzystał ze zwolnienia z obowiązku ponoszenia kosztów sądowych. Mając powyższe okoliczności na względzie Sąd doszedł do przekonania, że obciążenie powoda kosztami postępowania pozwanego w takim wypadku należałoby uznać za niesprawiedliwe i sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
O kosztach sądowych, w pkt 4 wyroku, Sąd orzekł stosując zasadę stosunkowego rozdziału kosztów, na podstawieart. 100 k.p.c.w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Pozwany przegrał sprawę w 39,28%. Na koszty sądowe w sprawie złożyła się nieuiszczona przez powoda opłata od pozwu w wysokości 4.941 zł. Powód został zwolniony od kosztów sądowych w całości. W związku z przegraniem sprawy przez pozwanego w 39,28% Sąd nakazał pobrać od niego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Bydgoszczy kwotę 1.940,83 zł (4.941 zł * 39,28%) tytułem zwrotu części kosztów sądowych.
Pozostałą częścią kosztów sądowych, od uiszczenia których powód był zwolniony, Sąd w pkt 5 wyroku, na podstawieart. 113 ust. 4 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, obciążył Skarb Państwa.
SSO Wojciech Rybarczyk

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Bydgoszczy
date: '2020-12-23'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Wojciech Rybarczyk
legal_bases:
- art. 822 § 1 k.c.
- art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym
  Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych
- art. 102 k.p.c.
- art. 113 ust. 4 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych
recorder: Sekretarz sądowy Joanna Dudzińska
signature: I C 412/20
```