You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt X K 770/18
PR Ds. 3030.2017

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 maja 2019r.
Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku w X Wydziale Karnym w składzie:
Przewodniczący: Sędzia SR Joanna Jurkiewicz
Protokolant:     Joanna Olszewska
po rozpoznaniu w dniach 04.12.2018r., 17.01.2019r., 07.03.2019r., 26.03.2019r. oraz 15.05.2019r. sprawyR. L. (1), synaJ.iE.,urodzonego (...),PESEL (...);
oskarżonego o to, że:

I
w okresie od marca 2015r. do stycznia 2016r. wJ.znęcał się fizycznie i psychicznie nadM. G.w ten sposób, że bił ją dłonią po całym ciele, wykręcał jej ręce, groził jej pozbawieniem władzy nad małoletnią córką, pobiciem i zabiciem psa,

tj. o czyn zart. 207§1 k.k.

II
w okresie od marca 2015r. do stycznia 2016r. wJ.znęcał się nad zwierzęciem – psem w typie owczarka niemieckiego w ten sposób, że bił go i stosował nadmierne, nieuzasadnione dyscyplinowanie,

tj. o czyn zart. 35 ust. 1a ustawy z dnia 21.08.1997r. o ochronie zwierząt;

III
w dniu 06 grudnia 2017r. wJ.spowodował uM. G.obrażenia ciała w postaci zasinienia z otarciem naskórka długości 15 cm na plecach po stronie prawej i okolicy talerza biodrowego prawego, rysowatych otarć naskórka długości 5 cm na ramieniu prawym oraz podbiegnięć krwawych o średnicy około 1 cm na prawym przedramieniu, co stanowiło rozstrój zdrowia na czas nie przekraczający dni 7,

tj. o czyn zart. 157§2 k.k.

IV
w dniu 30 lipca 2016r. wJ.groziłM. G.iF. G.spowodowaniem uszkodzenia ciała małoletniejW. L.poprzez upuszczenie jej na podłogę, przy czym groźba ta wywołała u pokrzywdzonych uzasadnioną obawę spełnienia,

tj. o czyn zart. 190§1 k.k.

V
w okresie od 30 lipca 2016r. do lutego 2018r. wJ.uporczywie nękałF. G.iS. G. (1)poprzez jeżdżenie za nimi, stanie w okolicy miejsca zamieszkania, wykonywanie fotografii telefonem komórkowym, istotnie naruszając ich prywatność,

tj. o czyn zart. 190a§1 k.k.

I
OskarżonegoR. L. (1)uznaje za winnego tego, że okresie od marca 2015r. do stycznia 2016r. wJ.znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoją konkubinąM. G.w ten sposób, że wyzywał pokrzywdzoną słowami wulgarnymi i obraźliwymi, zmuszał do wykonywania określonych czynności, niszczył jej rzeczy osobiste, kontrolował jej życie prywatne, groził pozbawieniem życia jej oraz członków jej najbliższej rodziny, pozbawieniem władzy nad małoletnią córką, pobiciem i zabiciem psa, ponadto naruszał jej nietykalność cielesną bijąc ją dłonią po całym ciele, wykręcając jej ręce, trzymając za nadgarstki i przyciskając pokrzywdzoną swoim ciałem do ściany, czyn ten kwalifikuje zart. 207§1 k.k.i za to na podstawieart. 207§1 k.k.skazuje go na karę 8 (ośmiu) miesięcy pozbawieni wolności.

II
Oskarżonego uznaje za winnego czynu zarzucanego mu w punkcie II oskarżenia z tym ustaleniem, że działał od maja 2015r. do stycznia 2016r., czyn ten kwalifikuje zart. 35 ust. 1a ustawy z dnia 21.08.1997r. o ochronie zwierząt(tj. Dz. U. 2019r., poz. 122 z późn. zm.) i za to na podstawieart. 35 ust. 1w zw. zart. 35 ust. 1a ustawy z dnia 21.08.1997r. o ochronie zwierząt(tj. Dz. U. 2019r., poz. 122 z późn. zm.) skazuje go na karę 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności.

III
Na podstawieart. 35 ust. 5 ustawy z dnia 21.08.1997r. o ochronie zwierząt(tj. Dz. U. 2003r., nr 106, poz. 1002 z późn. zm.) orzeka w stosunku do oskarżonego nawiązkę w kwocie 2.000 (dwa tysiące) złotych na rzeczTowarzystwa (...)w Polsce z siedzibą wW..

IV
Oskarżonego uznaje za winnego czynu zarzucanego mu w punkcie III oskarżenia, czyn ten kwalifikuje zart. 157§2 k.k.i za to na podstawieart. 157§2 k.k.skazuje go na karę 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności.

V
Oskarżonego uznaje za winnego czynu zarzucanego mu w punkcie IV oskarżenia, czyn ten kwalifikuje zart. 190§1 k.k.i za to na podstawieart. 190§1 k.k.skazuje go na karę 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności.

VI
Oskarżonego uznaje za winnego czynu zarzucanego mu w punkcie V oskarżenia, czyn ten kwalifikuje zart. 190a§1 k.k.i za to na podstawieart. 190a§1 k.k.skazuje go na karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawieni wolności.

VII
Na podstawieart. 85§1 i 2 k.k.,art. 85a k.k.iart. 86§1 k.k.łączy wymierzone oskarżonemu w punktach I, II, IV, V i VI wyroku jednostkowe kary pozbawienia wolności i wymierza w ich miejsce karę łączną 1 (jednego) roku pozbawienia wolności.

VIII
Na podstawieart. 69§1 i 2 k.k.iart. 70§1 k.k.wykonanie orzeczonej wpunkcie VIIłącznej kary pozbawieni wolności zawiesza na okres 3 (trzech) lat tytułem próby.

IX
Na podstawieart. 72§1 pkt 1 k.k.zobowiązuje oskarżonego do informowania Sądu o przebiegu okresu próby.

X
Na podstawieart. 72§1 pkt 2 k.k.zobowiązuje oskarżonego do przeproszenia pokrzywdzonychM. G.,F. G.iS. G. (1)na piśmie w terminie 1 (jednego) miesiąca od dnia uprawomocnienia się wyroku.

XI
Na podstawieart. 73§1 k.k.oddaje oskarżonego w okresie próby pod dozór kuratora sądowego.

XII
Zasądza od oskarżonego na rzecz:

-M. G.
-F. G.,
-S. G. (1)
kwoty po 929,88 zł. (dziewięćset dwadzieścia dziewięć złotych osiemdziesiąt osiem groszy) tytułem zwrotu kosztów ustanowienia w sprawie pełnomocnika.

XIII
Na podstawieart. 626§1 k.p.k.,art. 627 k.p.k.,art. 1, art. 2 ust. 1 pkt 3, art. 6 ustawy z dnia 23.06.1973r. o opłatach w sprawach karnych(Dz. U. 1983r. Nr 49, poz. 223 z późn. zm.) obciąża oskarżonego kosztami sądowymi: wydatkami w kwocie 70 (siedemdziesiąt) złotych oraz opłatą w wysokości 180 (sto osiemdziesiąt) złotych.

Na oryginale właściwy podpis
Sygn. akt X K 770/18

UZASADNIENIE

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W 2011r.M. G.przygarnęła psa typu owczarek niemiecki –S.. Pies był po przejściach. W przeszłości znęcano się nad nim.M. G.przeszła ze zwierzęciem roczne szkolenie, które przyniosło widoczne rezultaty w jego zachowaniu. Pod opiekąM. G.pies uczestniczył również w tzw. „dogoterapii”, pomagając chorym dzieciom.
Dowody: zeznaniaM. G.(k.72-78, 632-636), zeznaniaF. G.(k.82-87, 665-669), zeznaniaS. G. (1)(k.89-94, 670-679), zeznania świadkaM. D.(k.436-438, 692-695), zeznaniaK. K.(k.526-529, 716-720).
M. G.iR. L. (2)pozostawali w związku partnerskim od lipca 2014r. Kiedy się poznali, kobieta znała jego przeszłość. Wiedziała, że jest emerytowanym żołnierzem i niegdyś uczestniczył w trzech misjach zagranicznych, m.in. w Afganistanie.M. G.zakochała się w mężczyźnie i chciała okazać mu odpowiednie wsparcie. Początkowo ich związek układał się dobrze, planowali wspólną przyszłość. Po czasie pomiędzy partnerami coraz częściej dochodziło do kłótni, m.in. wynikających z ich odmiennych charakterów i poglądów oraz zmuszaniaM. G.przezR. L. (1)do różnych czynności. Z czasem przeradzało się to w burzliwe awantury. W czasie tych kłótniR. L. (2)wyzywałM. G.słowami wulgarnymi i obraźliwymi, używał wobec niej przemocy fizycznej i psychicznej. Zamieszkiwali wspólnie na przemian w mieszkaniuM. G.i mieszkaniuR. L. (1). Każdorazowo mieszkał z nimi piesM. S.. Od początku ichzwiązku (...)krytykował zachowanie swojej partnerki i ją pouczał m.in. w jaki sposób powinna się ubierać. Odnosił się w stosunku do niej lekceważąco i bez szacunku. Robił to również w towarzystwie znajomychM. G.i członków jej rodziny. W kwietniu 2015r.M. G.zaszła w ciążę zR. L. (2). Jesienią 2015r.M. G.sprzedała swoje mieszkanie i na kilka tygodni przeprowadziła się zR. L. (2)do domu swoich rodziców, była wówczas w zaawansowanej ciąży. W tym czasie trwały prace wykończeniowe w domu jednorodzinnymM. G., w którym partnerzy mieli wspólnie zamieszkać i wychować dziecko. WówczasR. L. (2)zwracał się doM. G.w obecności jej rodziców w sposób lekceważący, mówił jej m.in. że jest jego „inkubatorem” i potrzebuje ją „tylko do urodzenia dziecka”.
Dowody: zeznaniaM. G.(k.72-78, 632-636), zeznaniaF. G.(k.82-87, 665-669), zeznaniaS. G. (1)(k.89-94, 670-679), częściowo zeznaniaE. Ł.(k.432-434, 690-692), zeznania świadkaM. D.(k.436-438, 692-695), zeznaniaK. K.(k.526-529, 716-720), częściowo zeznaniaA. P.(k.536-548, 720-728), częściowo wyjaśnieniaR. L. (1)(k.631-632).
Podczas gdy termin odbioru domu uległ przesunięciu,R. L. (2)postanowił zabraćM. G.doW.naK., gdzie miał do dyspozycji opuszczony domek letniskowy, należący do jego rodziców.M. G.była w siódmym miesiącu ciąży, odmówiła tego wyjazdu. W reakcji na tę odmowęR. L. (2)wykręcił swojej partnerce ręce, przycisnął jej głowę do klatki piersiowej i przymusił ją, aby wsiadła do samochodu na miejsce kierowcy, kazał jej jechać doW., sam zaś pojechał za nią motocyklem. Zanim wyjechali,R. L. (2)zagroziłM. G., że jeżeli nie pojedzie pod wskazany adres i będzie próbowała uciekać, ten spowoduje kolizję drogową z ich udziałem. Kiedy dojechali doW.,R. L. (2)kazałM. G.wejść do środka, po czym zamknął ją samą w domu na klucz i odjechał. Następnie sam wrócił doP.i zadzwonił doF. G.prosząc ją o spotkanie. Przyjechał samochodem pod jej dom. Kiedy kobieta wsiadła do samochodu, opowiedział jej o zaistniałej sytuacji. W czasie tej rozmowy pomiędzyR. L. (2)aF. G.do mężczyzny dzwoniła kilka razyM. G.i informowała go, że jest jej zimno i że jest głodna. W domku wW.nie było wówczas włączonego ogrzewania, koce i pościel były zawilgocone, nie było w nim również niczego do jedzenia. Rozmowy te słyszałaF. G., która próbowała przekonaćR. L. (1), że źle robi, że postępując w ten sposób szkodzi swojej partnerce i ich dziecku.
Dowody: zeznaniaM. G.(k.72-78, 632-636), zeznaniaF. G.(k.82-87, 665-669), zeznaniaS. G. (1)(k.89-94, 670-679), zeznaniaK. K.(k.526-529, 716-720).
Po kilku dniachM. G.iR. L. (2), mimo nieustających awantur, postanowili być ze sobą i wprowadzili się do nowego domu z należącym do kobiety psem. W czasie wspólnego zamieszkiwania w dalszym ciągu dochodziło pomiędzy nimi do licznych nieporozumień, które przeradzały się w większe awantury. Podczas tych awanturR. L. (2)często naruszał nietykalność cielesną ciężarnej kobiety – bił ją dłonią po całym ciele, wykręcał ręce, trzymając za jej nadgarstki i przyduszał do ściany swoim ciałem. Mówił jej, że „jeżeli nie będzie robiła, co on każe, to ją zostawi, będzie samotną matką”. KiedyM. G.była w dziewiątym miesiącu ciąży, mężczyzna na oczach swojej partnerki spożywał w domu alkohol w postaci piwa, chcąc jej udowodnić w ten sposób, że gdy rozpocznie się poród, nie zawiezie jej do szpitala.W dniu (...) urodziła sięcórkaM. G.iR. W.L.. Kilka dni po porodzieR. L. (2)z nieuzasadnionej przyczyny zaniósł nowonarodzone dziecko na piętro domu i nakazałM. G.z nim tam pozostać i nie schodzić na dół, zaś psu zabronił wchodzić do góry. W tym czasie, podczas jednej z kłótni partnerów,R. L. (2)powiedziałM. G., że nie mógł jej uderzyć w nogi, ponieważ są jej potrzebne do przemieszczania się, nie mógł jej uderzyć w ręce, ponieważ są jej potrzebne do noszenia dziecka, nie mógł uderzyć jej w brzuch, ponieważ była po „cesarce” i mogła dostać krwotoku, nie mógł uderzyć jej również w twarz, bo byłoby widać, dlatego bił ją po plecach.
Dowody: zeznaniaM. G.(k.72-78, 632-636), zeznaniaF. G.(k.82-87, 665-669), zeznaniaS. G. (1)(k.89-94, 670-679), częściowo zeznaniaE. Ł.(k.432-434), częściowo zeznaniaA. P.(k.536-548, 720-728).
W czasie wspólnego zamieszkiwaniaM. G.iR. L. (1)mężczyzna dążył do ograniczenia kontaktów swojej partnerki z rodziną i znajomymi, kontrolował jej życie prywatne w tym zakresie. Często wyładowywał swoją złość na kobiecie, grożąc jej, że pozbawi życia ją lub jej rodziców.M. G.bała się, że jej partner spełni swoje groźby. Wymuszał na niej, aby ta pozbywała się większości swoich osobistych rzeczy z mieszkania, takich jak ubrania czy kosmetyki. Twierdził, że nie są one kobiecie potrzebne, że ma ich za dużo. W razie sprzeciwuM. G.lub pod jej nieobecnośćR. L. (2)sam według swojego uznania potrafił wyrzucać z domu przedmioty należące do niej. Zdarzało się, że mężczyzna niszczył rzeczy należące do jego partnerki. Miała miejsce sytuacja, podczas którejR. L. (2), po tym, jak dał w prezencie swojej partnerce nowy zegarek, przyniósł jej zegarek, który wcześniej nosiła i młotek, każąc jednocześnie zniszczyć jej stary zegarek. Kiedy ta odmówiła – mężczyzna sam stłukł go młotkiem w jej obecności. Krytykował jej macierzyństwo, mówił jej, że jest złą matką, że odbierze jej dziecko i prawa rodzicielskie do niego.M. G.bała się, że przez mężczyznę może stracić córkę. W wyniku stresu towarzyszącegoM. G.w życiu osobistym, kobieta zaczęła po porodzie tracić pokarm.
Dowody: zeznaniaM. G.(k.72-78, 632-636), zeznaniaF. G.(k.82-87, 665-669), zeznaniaS. G. (1)(k.89-94, 670-679), zeznania świadkaM. D.(k.436-438, 692-695), częściowo wyjaśnieniaR. L. (1)(k.631-632).
Od maja 2015r.R. L. (2)znęcał się nad psem swojej partnerki –S.. Bił go, kopał i przyduszał do ziemi oraz stosował wobec niego nadmierne i nieuzasadnione dyscyplinowanie. Początkowo opiekował się zwierzęciem, kiedyM. G.przebywała w pracy. PóźniejR. L. (2)próbował szkolićS.według swoich potrzeb – tak jak szkoli się psy bojowe w wojsku. Mimo łagodnego usposobienia psa, za pomocą znanych mężczyźnie z przeszłości technik, chciał wywołać w nim agresję i zmuszał do bezwzględnego posłuszeństwa. KiedyR. L. (2)wychodził z psem na spacery, nie pozwalał mu na swobodne obwąchiwanie otoczenia, kazał mu iść wyłącznie przy swojej nodze i szukać kierunku, w którym podążają. Gdy pies nie znalazł odpowiedniego tropu, był przez mężczyznę karany. Wrzucał go siłą do zbiorników retencyjnych, niezależnie od pory roku, kazał trenować pływanie. W samochodzie przypinał go na krótkim pasku na tylnym siedzeniu tak, aby nie mógł się ruszać. Potrafił przejechać w taki sposób z psem około 60 km.R. L. (2)skracał zwierzęciu czas jego odpoczynku i uszczuplił mu dietę. Od czasu, kiedy mężczyzna zaczął się nim opiekować,M. G.zaobserwowała, że zachowanieS.zmieniło się diametralnie - nie witała jej radośnie, a czołgała się przed nią wystraszona. Zmiany w zachowaniu psa zauważyła równieżF. G., kiedy przyjeżdżała do córki i wychodziła zS.na spacery. W czasie tych spacerów, zwierzę na komendę „do mnie”, zamiast podejść doF. G., czołgało się z położonymi po sobie uszami i podkulonym ogonem w jej stronę, a następnie kładło się przy niej w pozycji całkowicie podporządkowanej – brzuchem do góry.S.okazywała lęk przedR. L. (2), a mężczyzna twierdził, że „aby pies się słuchał, musi się bać”.
Dowody: zeznaniaM. G.(k.72-78, 632-636), zeznaniaF. G.(k.82-87, 665-669), zeznaniaS. G. (1)(k.89-94, 670-679), zeznania świadkaM. D.(k.436-438, 692-695), zeznaniaK. K.(k.526-529, 716-720).
W dniu 31 grudnia 2015r.R. L. (2)zmuszałS.do spacerów podczas wystrzałów petard i fajerwerków, których to odgłosów pies się bał. Następnego dnia tj. 1 stycznia 2016r.R. L. (2)zagroziłM. G., że „okaże się litościwy, jeśli nie zakopie jej psa żywcem, tylko go zabije”. Wówczas, w obawie, że partner spełni swoją groźbę, kobieta spakowała rzeczyS.i zawiozła ją do swoich rodziców, gdzie miała być bezpieczna. Niejednokrotnie zdarzało się już wcześniej, żeR. L. (2)groziłM. G., że zabije jej psa, „że zakopie go i ta nie znajdzie go w żadnym lesie”.
Dowody: zeznaniaM. G.(k.72-78, 632-636), zeznaniaF. G.(k.82-87, 665-669), zeznaniaS. G. (1)(k.89-94, 670-679), zeznania świadkaM. D.(k.436-438, 692-695), zeznaniaK. K.(k.526-529, 716-720).
W dniu 16 stycznia 2016r. pomiędzy partnerami doszło do kolejnej awantury, w trakcie którejR. L. (2)uderzyłM. G.ręką w plecy. Powodem kłótni był fakt, żeM. G.stanęła w obronie swojego psa. Tego dniaS.podeszła do 3,5 tygodniowejW. L., chciała powąchać dziewczynkę, nie była przy tym agresywna. Kiedy pies znalazł się w odległości około metra od dziecka,R. L. (2)uznał, że jest to zbyt bliska odległość i chwycił zwierzę za skórę na grzbiecie, a następnie przeciągnął je w ten sposób kilka metrów po podłodze. W reakcji na toS.zaczęła uciekać przed mężczyzną, przeskakując przez kanapę w salonie, czym złamała kolejny zakaz wprowadzony przezR. L. (1), bowiem nie mogła wchodzić na kanapę. Zdenerwowała go tym jeszcze bardziej.R. L. (2)chciał znowu ukarać psa, jednakżeM. G.odciągała go od zwierzęcia, płakała i krzyczała, ażeby ten zostawił w spokojuS.. W konsekwencji tegoR. L. (2)uderzyłM. G.ręką w plecy. Po akcie agresji, kobieta zapytała partnera, czy wie, co zrobił, na co ten odparł, że wie i że może się do tego przyznać jej rodzicom i policji. Tego samego dniaR. L. (2)spakował się i wyprowadził z domuM. G., jednocześnie zabrał ze sobą samochód markiS. (...), będący własnością kobiety, a z którego korzystał wcześniej na zasadzie umowy użyczenia. Od tego czasu nie mieszkają ze sobą i nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego, a ich związek zakończył się definitywnie. Po opuszczeniu domu przezR. L. (1)w dniu 16 stycznia 2016r.,S.ze strachu oddała mocz na swoje posłanie. Była wówczas dorosłym psem i była nauczona załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne na dworze. Tego typu incydent nie zdarzył się zwierzęciu nigdy wcześniej.M. D.– przyjaciółkaM. G.– pożyczyłaM. G.swój samochód, aby ta mogła sprawnie funkcjonować w bieżących sprawach życia codziennego, dopóki kobieta nie odzyska swojego samochodu od byłego partnera. Tego samego dnia tj. 16 stycznia 2016 r.R. L. (2)rozmawiał telefonicznie z siostrąM. K.K.. W trakcie tej rozmowy przyznał się kobiecie, że uderzyłM. G.ręką w plecy i że wyprowadził się od niej oraz oświadczył, że przestał sobie radzić z atmosferą, jaka panuje w ich związku. Poprosił siostrę swojej byłej partnerki o spotkanie.
Dowody: zeznaniaM. G.(k. 3-5, 72-78, 632-636), zeznaniaF. G.(k.82-87, 665-669), zeznaniaS. G. (1)(k.89-94, 670-679), zeznania świadkaM. D.(k.436-438, 692-695), zeznaniaK. K.(k.526-529, 716-720), częściowo zeznaniaA. P.(k.536-548, 720-728), częściowo wyjaśnieniaR. L. (1)(k.631-632), częściowo zeznaniaE. Ł.(k.690-962).
W dniu 17 stycznia 2016r. doM. G.doJ.przyjechała siostraR. A.P.i pomogła jej zabezpieczyć bramę wjazdową, abyR. L. (2)nie mógł swobodnie wejść na teren posesji.
Dowody: zeznaniaM. G.(k. 3-5, 72-78, 632-636), częściowo zeznaniaA. P.(k.536-548).
Pismem z 10 lutego 2016r.M. G.wypowiedziałaR. L. (2)umowę użyczenia samochoduS. (...)onumerze rejestracyjnym (...)oraz wezwała go do regularnego płacenia alimentów na rzecz ich córki.
Dowody: pismo z 10 lutego 2016r. (k.155), zeznaniaM. G.(k.72-78, 632-636),
Około dwa miesiące po wyprowadzceR. L. (1)z domu wJ.,S. G. (1)przywiózł córce do domu komputer, którego wcześniej pozbawił ją były partner.
Dowody: zeznaniaS. G. (1)(k.89-94, 670-679).
W dniu 5 kwietnia 2016r.M. G.złożyła do Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku V Wydziału Rodzinnego i Nieletnich wniosek o ograniczenie władzy rodzicielskiejR. L. (1)nad małoletniąW. L.. Niniejsza sprawa została zarejestrowana pod sygn. akt V Nsm 385/16.
Dowody: wniosek o ograniczenie władzy rodzicielskiej (k.166-169).
W dniu 11 kwietnia 2016r.R. L. (2)złożył wniosek o uregulowanie jego kontaktów z małoletniąW. L.do Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku V Wydziału Rodzinnego i Nieletnich z udziałemM. G.. Sprawa została zarejestrowana pod sygn. akt V Nsm 406/16. Z kolei w dniu 4 maja 2016r. Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku V Wydział Rodzinny i Nieletnich postanowieniem wydanym w rzeczonej sprawie (V. N.406/16) skierowałR. L. (1)iM. G.do mediacji w celu zawarcia porozumienia w zakresie dotyczącym kontaktów ich małoletniej córki z ojcem. W dniu 19 maja 2016r.R. L. (2)wniósł o udzielenie zabezpieczenia jego kontaktów z małoletnią córką, a w dniu 20 maja 2016r. do sądu rodzinnego wpłynęło jego oświadczenie, że nie wyraża zgody na mediację w przedmiotowej sprawie. Na rozprawie w dniu 24 czerwca 2016r. w sprawie o sygn. akt V Nsm 406/16R. L. (2)wycofał wniosek o ustalenie kontaktów i ich zabezpieczenie z uwagi na fakt, że doszedł zM. G.do porozumienia w niniejszej kwestii i wspólnie ustalili, że kontakty ojca z córką będą odbywały się w miejscu zamieszkania matki małoletniej z wyłączeniem osób trzecich w każdym tygodniu w poniedziałek i środę od godziny 16:30 do godziny 19:30 i w co drugą i czwartą sobotę miesiąca od godziny 10:00 do godziny 16:00. W konsekwencji czego postanowieniem z dnia 24 czerwca 2016r. Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku V Wydział Rodzinny i Nieletnich umorzył postępowanie zabezpieczające i postępowanie w sprawie o sygn. akt V Nsm 406/16.
Dowody: wniosek o uregulowanie kontaktów z 11 kwietnia 2016 r. (k.131-133), postanowienie Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku z 4 maja 2016 r. w sprawie o sygn. akt V Nsm 406/16 (k.136), wniosek o zabezpieczenie kontaktów z 16 maja 2016 r, (k.137-138), pismo procesowe z 16 czerwca 2016 r. (k.139), protokół z rozprawy z 24 czerwca 2016 r. w sprawie o sygn. akt V Nsm 406/16 (k.161-163), postanowienie Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku z 24 czerwca 2016 r. w sprawie o sygn. akt V Nsm 406/16 (k.164).
W dniu 24 maja 2016r. Gminny Ośrodek Pomocy(...)wC.objąłM. G.procedurą Niebieskiej Karty jako osobę, co do której istnieje podejrzenie, że jest dotknięta przemocą w rodzinie, stosowaną przezR. L. (1).
Dowody: zeznaniaM. G.(k. 3-5, 72-78, 632-636), pismoZespołu (...)wG.z 16 grudnia 2016 r. (k.230), dokumentacja dotycząca procedury Niebieskiej Karty uM. G.(k.353-418, 456-460).
W dniu 28 czerwca 2016r.M. G.wniosła do Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku V Wydziału Rodzinnego i Nieletnich o ustalenie miejsca pobytu małoletniejW. L.przy matce i udzielenie zabezpieczenia w tym zakresie na czas trwania postępowania. Wniosek ten został zarejestrowany pod sygn. akt V Nsm 757/16. JednocześnieM. G.złożyła wniosek o połączenie tegoż wniosku ze sprawą z jej wniosku o ograniczenie władzy rodzicielskiejR. L. (1). Ostatecznie niniejsza sprawa została połączona do wspólnego rozpoznania i dalszego prowadzenia ze sprawą o sygn. akt V Nsm 385/16 tamtejszego Sądu.
Dowody: wniosek o ustalenie miejsca pobytu małoletniego dziecka wraz z wnioskiem o zabezpieczenie z 22 czerwca 2016 r. (k.172-175), ugoda z 3 listopada 2016 r. zawarta przed Sądem Rejonowym Gdańsk-Południe w Gdańsku w sprawie o sygn. akt V Nsm 395/16 (k.211), postanowienie Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku z 3 listopada 2015 r. w sprawie o sygn. akt V Nsm 385/16 (k.212).
SiostraM. K.K.z uwagi na fakt, że bała się o swoją siostrę i siostrzenicę, starała się odwiedzać ją wJ., kiedyR. L. (2)przyjeżdżał tam zobaczyć się z córką. W lipcu 2016r.K. K.poprosiła swoich rodzicówS.iF. G., aby w czasie jej nieobecności przyjeżdżali doM. G.na wizytyR. L. (1).
Dowody: zeznaniaM. G.(k.72-78, 632-636), zeznaniaF. G.(k.82-87, 665-669), zeznaniaS. G. (1)(k.89-94, 670-679), zeznaniaK. K.(k.526-529, 716-720).
Latem 2016r., przed sądowym ustaleniem kontaktówR. L. (1)z małoletniąW. L.przez sąd rodzinny, kiedyM. G.odwiedziła jej siostra ze swoim mężem, w jej domu był obecny równieżR. L. (2), który przyjechał odwiedzić swoją córkę i awanturował się o błahostkę. Mężczyzna krzyczał naM. G.i jej siostrę, chodził po domu w nerwowy sposób.M. G.poprosiłaR. L. (1), aby ten przyjechał następnego dnia odwiedzić córkę, a w dniu dzisiejszym opuścił już jej mieszkanie. W reakcji na toR. L. (2)przyciągnął głowę swojej byłej partnerki do siebie i szeptem powiedział jej, że albo będzie przychodził do jej domu codziennie albo założy jej sprawę karnoskarbową i przez to nie wyjdzie z więzienia.R. L. (2)straszyłM. G.postępowaniem karnoskarbowym, ponieważ w przeszłości pomyliła się przy wypełnianiu deklaracji podatkowej. W postępowaniu cywilnym, które toczyło się pomiędzyM. G.aR. L. (2)w sprawie o sygn. akt I C 835/16 o bezumowne korzystanie z samochoduS. (...), Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku zobowiązał pokrzywdzoną do przedłożenia deklaracji PIT-37, w którejR. L. (2)dopatrzył się, żeM. G.nie odprowadziła podatku z nadwyżki alimentów, które otrzymała od byłego męża. Od tego czasuL.nazywał ją „przestępcą” i „bandytą”, twierdząc, że z premedytacją wyłudziła pieniądze. NatomiastM. G., kiedy tylko powzięła informację o niniejszej nieprawidłowości w swojej deklaracji podatkowej, zgłosiła się do urzędu skarbowego, złożyła stosowną korektę deklaracji i uregulowała należne z tego tytułu świadczenie.R. L. (2)złożył donos do urzędu skarbowego naM. G.na tę okoliczność. PrzeciwkoM. G.nie toczy się żadne postępowanie karnoskarbowe.
Dowody: zeznaniaM. G.(k.72-78, 632-636), zeznaniaK. K.(k.526-529, 716-720).
M. G.od dnia 29 lipca 2016r. jest klientką(...)Ośrodka (...)dlaO.Przemocy w Rodzinie z siedzibą wR.. Od tego czasu regularnie korzystała z terapii psychologicznej w tym zakresie.
Dowody: zawiadomienie(...)Ośrodka (...)dlaO.Przemocy w Rodzinie wR.(k.32-33), informacja o udzielonej pomocy (k.202), zeznaniaM. G.(k.632-636).
W dniu 30 lipca 2016r., podczas odwiedzinR. L. (1)u córki, w domuM. G.była obecna jej matka –F. G..R. L. (2)awanturował się. Zapytał swojej byłej partnerki „jak to jest być matką?” i powiedział jej, „że ma się cieszyć, bo niedługo zabierze jejW.” Groził, że wywiezie córkę. Chcąc przestraszyć kobiety, wyrwał małoletniąW. L.z rąkM. G.i skierował się do drzwi wyjściowych. Dziewczynka płakała.R. L. (2)trzymając płaczącą córkę na rękach, wyszedł na dwór.M. G.wybiegła za nimi i stanęła pomiędzy mężczyzną a furtką od bramy. Jednocześnie prosiła go, aby się uspokoił i oddał jejW., zwróciła mu również uwagę na reakcję dziecka, które cały czas płakało. WówczasF. G.podeszła doR. L. (1)i szarpnęła go za prawą rękę, mając nadzieję, że jeżeli będzie trzymał dziewczynkę tylko w jednej ręce,M. G.z łatwością mu ją odbierze. Jednakże zanim kobieta zdążyła do niego podejść,R. L. (2)w reakcji na prośbyM. G.iF. G.o to, żeby oddał im płaczącą dziewczynkę, zagroził, że jeżeli zbliżą się do niego, opuści córkę na podłogę. Groźba ta wywołała u kobiet obawę, że zostanie spełniona przezR. L. (1).F. G.zdenerwowana zaistniałą sytuacją zadzwoniła do swojego męża –S. G. (1)i poprosiła go o przyjazd. Kiedy do domuM. G.przyjechał jej ojciec, pomiędzy nim aR. L. (2)wywiązała się awantura.R. L. (2)krzyczał naS. G. (1)i wyzywał go.S. G. (1)po kłótni z byłym partnerem swojej córki był w złym stanie psychicznym i fizycznym. W międzyczasieM. G.zawiadomiła policję. Po przyjeździe patrolu policjiR. L. (2)opuścił posesjęM. G.wraz z funkcjonariuszami policji. Dwa dni później tj. 1 sierpnia 2016r.S. G. (1)poczuł się źle i został przyjęty na Kliniczny Oddział Ratunkowy UniwersyteckiegoCentrum (...)wG., a następnie, w związku z rozpoznaniem zawału serca, na KliniczneCentrum (...)wG., gdzie był hospitalizowany i przeszedł zabieg. Mężczyzna został wypisany ze szpitala w dniu 5 sierpnia 2016r.
Dowody: zeznaniaM. G.(k.72-78, 632-636), zeznaniaF. G.(k.82-87, 665-669), zeznaniaS. G. (1)(k.89-94, 670-679), karta informacyjna leczenia szpitalnego KlinicznegoCentrum (...)wG.(k.97, 664), częściowo wyjaśnieniaR. L. (1)(k.631-632).
Od tego czasu tj. od 30 lipca 2016r. do lutego 2018r.R. L. (2)jeździł zaF.iS. G. (1)samochodem, systematycznie podjeżdżał pod ich dom lub w jego okolice samochodem i stał tak przez pewien czas, obserwując mieszkańców oraz wykonując fotografie ich domu, samochodu i ich samych. Czasem wysiadał z samochodu i dzwonił do drzwi domu małżonkówG.wykrzykując słowa typu: „zastanówcie się, co robicie”. W styczniu 2017r.R. L. (2)przyjechał na posesjęF.iS. G. (1)i zadzwonił dzwonkiem od domofonu.S. G. (1)nie widział wówczas nikogo na kamerze od domofonu, więc otworzył drzwi, żeby zobaczyć, co się dzieje. Wówczas przed wejściem do domu zauważyłR. L. (1), który odgrażał mu się, że „założył mu już pięć spraw w prokuraturze”. Pewnego razuR. L. (2)zgłosił na policję, że toS. G. (1)go śledzi, jeżdżąc za nim samochodem. Zdarzyło się, że gdyF.iS. G. (2)wyjeżdżali od córki z posesji, ten stał pod bramą swoim samochodem i czekał na nich, robił im zdjęcia aparatem telefonu komórkowego. Małżeństwo bało się mężczyzny, czekało w samochodzie aż ten odjedzie. Dopiero gdyR. L. (2)odjechał spod domuM. G., jej rodzice opuścili posesję. Kiedy dojechali do skrzyżowania, ulicę dalej okazało się, że czekał tam na nichR. L. (2). Podjechał do ich samochodu, ustawiając swój pojazd na równoległym pasie drogowym. W czasie gdy czekali na zmianę sygnalizacji świetlnej, mężczyzna miał skierowany w ich stronę aparat fotograficzny i wykonywał fotografie, wykrzykując nieustalone treści w stronę małżonkówG..F.iS. G. (2)nie słyszeli słów wypowiadanych wówczas przezR. L. (1), ponieważ ze strachu przed nim nie otwierali okna w samochodzie. Zdarzało się, że sąsiadka rodzicówM. G.ostrzegała ich, że ktoś obserwuje ich dom i wykonuje jego zdjęcia. Zachowanie mężczyzny wzbudzało uF.iS. G. (1)poczucie zagrożenia i naruszało ich prywatność.
Dowody: zeznaniaM. G.(k.72-78, 632-636), zeznaniaF. G.(k.82-87, 665-669), zeznaniaS. G. (1)(k.89-94, 670-679), zeznaniaK. K.(k.526-529, 716-720), częściowo wyjaśnieniaR. L. (1)(k.631-632).
W dniu 12 sierpnia 2016r.R. L. (2)złożył wniosek do Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku V Wydziału Rodzinnego i Nieletnich o uregulowanie kontaktów z małoletnią córkąW. L.wraz z wnioskiem o udzielenie zabezpieczenia niniejszej kwestii. Sprawa ta została zarejestrowana pod sygn. akt V Nsm 968/16. W dniu 26 września 2016r. Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku V Wydział Rodzinny i Nieletnich udzielił zabezpieczeniaR. L. (2)na czas trwania rzeczonego postępowania poprzez ustalenie kontaktów małoletniejW. L.z ojcem w ten sposób, że będą się one odbywały w miejscu zamieszkaniaR. L. (1)bez obecności matki małoletniej w każdą środę od godziny 16:30 do 19:30 oraz w każdą niedzielę od godziny 10:00 do 18:00. Sąd zobowiązał jednocześnieR. L. (1)do każdorazowego odbierania córki z miejsca zamieszkania i odwożenia po zakończonym kontakcie, aM. G.zobowiązał do każdorazowego wydania małoletniej na kontakt we wskazanych dniach i godzinach, jak również przygotowania dziecka do kontaktu z ojcem. Natomiast rzeczoną sprawę (sygn. akt V Nsm 968/16) sąd rodzinny niniejszym postanowieniem połączył do wspólnego rozpoznania i dalszego prowadzenia ze sprawą o sygn. akt V Nsm 385/16.
Dowody: wniosek o uregulowanie kontaktów wraz z wnioskiem o zabezpieczenie z 9 sierpnia 2016 r. (k.188-194), postanowienie Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku z 26 września 2016 r. w sprawie o sygn. akt V Nsm 968/16 (k.126).
W dniu 2 listopada 2016r. funkcjonariusze policji zabezpieczyli odR. L. (1)samochód osobowyS. (...)o nr(...)jako dowód rzeczowy w sprawie cywilnej, która toczyła się pomiędzyM. G.aR. L. (2)o bezumowne korzystanie z tego samochodu.
Dowody: spis i opis rzeczy z 2 listopada 2016r. (k.224),
W dniu 3 listopada 2016r.M. G.iR. L. (2)zawarli ugodę przed Sądem Rejonowym Gdańsk-Południe w Gdańsku w sprawie o sygn. akt V Nsm 385/16 i zgodnie ustalili, że miejscem pobytu małoletniejW. L.będzie każdorazowe miejsce zamieszkania jej matki.
Dowody: ugoda z 3 listopada 2016 r. zawarta przed Sądem Rejonowym Gdańsk-Południe w Gdańsku w sprawie o sygn. akt V Nsm 395/16 (k.211), postanowienie Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku z 3 listopada 2015 r. w sprawie o sygn. akt V Nsm 385/16 (k.212).
W dniu 25 stycznia 2017r.R. L. (2), w sprawie o sygn. akt V Nsm 385/16, prowadzonej przez Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku V Wydział Rodzinny i Nieletnich, złożył wniosek o ustalenie miejsca pobytu córkiW. L.przy nim.
Dowody: wniosek o ustalenie miejsca pobytu dziecka z 25 stycznia 2017 r. (k.234-235).
Wyrokiem z dnia 9 lutego 2017r. Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku V Wydział Rodzinny i Nieletnich w sprawie z powództwaM. G.i małoletniejW. L.przeciwkoR. L. (2)o alimenty oraz roszczenia związane z ciążą i porodem (sygn. akt V RC 194/16) zasądził odR. L. (1)na rzecz małoletniejW. L.za okres od 4 kwietnia 2016r. do dnia 31 grudnia 2016r. świadczenie alimentacyjne w kwocie 750 zł miesięcznie oraz za okres od dnia 1 stycznia 2017r. świadczenie alimentacyjne w kwocie 900 zł miesięcznie, płatne z góry do dnia 10 każdego miesiąca wraz z ustawowymi odsetkami w przypadku zwłoki którejkolwiek z rat, do rąk przedstawicielki ustawowej małoletniej –M. G., nadając wyrokowi w tym zakresie rygor natychmiastowej wykonalności, zaś w pozostałym zakresie oddalił powództwo.
Dowody: wyrok Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku z 9 lutego 2017 r. w sprawie o sygn. akt V RC 194/16 (k.323-324).
W dniu 26 kwietnia 2017r.M. G.złożyła do Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku V Wydziału Rodzinnego i Nieletnich do sprawy o sygn. akt V Nsm 385/16 wniosek o uregulowanie kontaktówR. L. (1)z ich małoletnim dzieckiem każdorazowo w obecności kuratora sądowego i zabezpieczenie tego roszczenia poprzez zmianę dotychczasowego zabezpieczenia kontaktów ojca z córką, wydanego przez Sąd w dniu 26 września 2016r. w sprawie o sygn. akt V Nsm 968/16.
Dowody: wniosek wraz z wnioskiem o zabezpieczenie z 20 kwietnia 2017 r. (k.289-292).
W dniu 30 czerwca 2017r. grupa roboczaZespołu (...)do spraw przeciwdziałania przemocy w rodzinie wP.podjęła decyzję o zakończeniu realizacji procedury Niebieskiej Karty, założonej przezM. G., wobec braku zasadności podejmowania działań.
Dowody: protokół z zakończenia procedury Niebieskiej Karty (k.353), informacja grupy roboczej o zakończeniu działań (k.354-355), dokumentacja dotycząca procedury Niebieskiej Karty uM. G.(k.356-418, 456-460).
Wyrokiem z 17 października 2017 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku w sprawie o sygn. akt II 1 Ca 242/17, prowadzonej na skutek apelacji wniesionej przezM. G.od wyroku Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku z dnia 9 lutego 2017r., wydanego w sprawie o sygn. V RC 194/16 przeciwkoR. L. (2)o alimenty oraz roszczenia związane z ciążą i porodem, zmienił zaskarżony wyrok w punkcie I. i II. w ten sposób, że w miejsce alimentów zasądzonych za okres od 1 stycznia 2017r. w kwocie 900 zł miesięcznie, zasądził odR. L. (1)na rzecz małoletniejW. L.alimenty w kwocie 1200 zł i dalej idące powództwo oddalił.
Dowody: wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z 17 października 2017r. w sprawie o sygn. akt II 1 Ca 242/17 (k.325).
W dniu 6 grudnia 2017r. w niedzielę przypadał termin kontaktówR. L. (1)z małoletniąW. L., zabezpieczonych przez sąd rodzinny w sprawie o sygn. akt V Nsm 968/16. W związku z tym około godziny 16:30L.przyjechał do domuM. G.w celu spotkania się z córką. Podczas tego spotkania dziewczynka bała się go, nie chciała do niego podejść, nie chciała się z nim przywitać, przez cały czas pozostawała wtulona w swoją matkę i unikała z nim jakiegokolwiek kontaktu.R. L. (2)zapytał córkę, czy chciałaby dostać prezent, który ma w swoim samochodzie, zaparkowanym przed domem. Dziewczynka odpowiedziała twierdząco, aR. L. (2)wziął ją na ręce i zaprowadził do samochodu.M. G.bała się, żeR. L. (2)włoży na siłę do samochodu płaczące i krzyczące dziecko, dlatego poszła za nimi. Mimo wszystkoM. G.cały czas próbowała przekonać córkę, żeby pojechała z tatą, jednakże dziewczynka nie dała się przekonać, wzięła prezenty z samochoduR. L. (1)i trzymając je w ręku samodzielnie udała się w stronę domu. WówczasR. L. (2)zapytałM. G., czy pojechałaby razem z nimi. Ta zgodziła się i poprosiła o kilka minut, aby móc przygotować siebie i dziecko do wyjścia. Kobieta zaczęła pakować torbę dziewczynki, która w tym czasie otwierała prezenty. JednocześnieR. L. (2)ponaglał córkę do wyjścia, w ten sposób, że w pewnym momencie zaczął ubierać ją na siłę w przedpokoju na podłodze. Był przy tym zdenerwowany, a małoletniaW.protestowała, płakała i krzyczała: „tato nie” oraz „mama, mama”.M. G.chcąc przerwać tę sytuację poprosiła byłego partnera, aby nie robił tego siłą i żeby dał dziewczynce trochę czasu. PoczątkowoR. L. (2)obwinił za tę sytuacjęM. G.mówiąc, że to jej wina, że „ona to zrobiła”, że „zobaczy jeszcze, co ją czeka”. Przez cały ten czasM. G.prosiłaR. L. (1), aby ten dał spokój ich córce, a ten odpowiadał, żeby go nie prowokowała. Dziewczynka była przerażona, ciągle płakała i krzyczała. NastępnieR. L. (2)wstał z podłogi i złapał oburączM. G.za oba ramiona. Początkowo złapał ją z boku, a później obrócił w ten sposób, że znalazła się odwrócona do niego tyłem, została przez niego obezwładniona. Nie miała możliwości uwolnienia się z jego objęcia, trzymał ją mocno i w ten sposób przepchnął około 4-5 metrów przez salon aż do okna tarasowego, do którego to okna ją przycisnął taką siłą, że musiała skręcić głowę na bok.R. L. (2)dociskał matkę swojego dziecka do okna w ten sposób, że jedną rękę zza jej ramienia przełożył na jej plecy i dociskał całym swoim ciałem. Następnie zbliżył swoją twarz do jej twarzy i przez zaciśnięte zęby, używając przy tym słów powszechnie uznawanych za obelżywe, powiedział jej m.in., że go denerwuje, że powinna się uspokoić, że będzie „skomleć” oraz że zrobi wszystko, aby „uprzykrzyć” jej życie.M. G.odczuwała wówczas silny ból, bardzo się bała i poddała się jego działaniom. Nie broniła się, poprosiła go tylko, żeby przestał. Naocznym świadkiem tego aktu agresji była ich małoletnia córka –W. L.. Dziewczynka przez ten czas ciągle płakała i krzyczała. KiedyM. G.oswobodziła się z objęciaR. L. (1), zaczęła iść w stronę córki, która również zmierzała w jej kierunku, jednakR. L. (2)stanął pomiędzy nimi. Po czymM. G.ominęła mężczyznę i wzięła dziewczynkę na ręce. Usiadła z nią w fotelu w salonie i próbowała ją uspokoić. WówczasR. L. (2)oznajmił, że zrobi wszystko, aby „wsadzić” kobietę do więzienia. W związku z zaistniałą sytuacjąM. G.chciała zadzwonić na policję i w tym celu sięgnęła po swój telefon komórkowy, który w tym czasieR. L. (2)jej zabrał i położył u góry na zabudowie kominka tak, aby ta nie mogła go dosięgnąć.M. G.poprosiłaR. L. (1), aby opuścił jej dom i jednocześnie poinformowała go, że w tym stanie nie wyda mu córki na kontakty. Następnie kobieta wzięła krzesło, przysunęła do kominka, stanęła na nim, sięgnęła po swój telefon komórkowy i zadzwoniła po policję. PoczątkowoR. L. (2)nie chciał opuścić domuM. G., twierdząc, że ma prawo w nim przebywać, a ta nie ma prawa go z niego wyrzucić, chciał poczekać na przyjazd patrolu policji.M. G.w obecnościR. L. (1)napisała również wiadomość sms doM. D.i zadzwoniła po swoich rodziców. Przed przyjazdem patrolu policji do domuM. G.przyjechałaM. D., a następnieF.iS. G. (2). WówczasR. L. (2)siedział na stole w salonie i nie reagował na niczyje prośby, żeby na nim nie siedział. NatomiastM. D.poszła na piętro domu porozmawiać ze zdenerwowanąM. G.na temat przedmiotowego zajścia, podczas której to rozmowyM. D.widziała obrażenia na ciele kobiety zadane jej przez byłego partnera. Po pewnym czasieR. L. (2)wyszedł z mieszkania do swojego samochodu i tam czekał na przyjazd policji. Kobieta nie wpuściła go z powrotem do swojego domu. Po przyjeździe patrolu policji na miejsce zdarzenia,R. L. (2)odjechał. MałoletniaW.po tej sytuacji przez cały dzień nie odstępowała matki. W wyniku tego zdarzeniaM. G.miała sine prawe ramię i kilka czerwonych śladów na lewym ramieniu, odczuwała ból w okolicach szyi z prawej strony oraz ogólnie czuła się obolała, nie była w stanie tego dnia pójść do pracy.
Dowody: notatka urzędowa z 7 grudnia 2017r. (k.1), zeznaniaM. G.(k. 3-5, 72-78, 632-636), opinia sądowo-lekarska z 10 grudnia 2017r. (k.14-15, 23-24), karta informacyjna Szpitalnego Oddziały Ratunkowego(...)wG.(k.17-18, 37-38, 343-344, 429-430), opinia sądowo-lekarska z 15 grudnia 2017r. (k.21-22), dokumentacja medyczna(...) Publicznego Pogotowia (...)wP.(k.25-27, 34-36, 345-347), skierowanie do szpitala (k.28, 349), dokumentacja medyczna Szpitalnego Oddziału Ratunkowego(...)wG.(k.29, 348), zeznaniaF. G.(k.82-87, 665-669), zeznaniaS. G. (1)(k.89-94, 670-679), zeznania świadkaM. D.(k.436-438).
Tego samego dnia tj. 6 grudnia 2017r.M. G., w towarzystwie rodziców i córki, pojechała wykonać obdukcję. W pierwszej kolejności pojechali na pogotowie wP., gdzie została dokładnie zbadana i gdzie otrzymała skierowanie do szpitalnego oddziału ratunkowego. Następnie wrócili do domu wJ., gdzie zostałaF. G.wraz z małoletniąW. L., zaśM. G.ze swoim ojcem, zgodnie ze skierowaniem lekarskim, udała się do Szpitalnego Oddziału RatunkowegoC.wG., gdzie kobieta została przyjęta na oddział o godzinie 22:21 w stanie po pobiciu. Zgłosiła ból w charakterze naciągowym odcinka szyjnego kręgosłupa, ból kończyny górnej prawej oraz ogólne potłuczenie. Lekarz stwierdził u niej liczne podbiegnięcia krwawe w zakresie skóry obu kończyn górnych, liczne otarcia naskórka i podbiegnięcia krwawe, w szczególności nasilone po prawej stronie klatki piersiowej, oraz rozpoznał u niej stan po pobiciu w postaci wielomiejscowych uszkodzeń powierzchownych tułowia oraz obu kończyn górnych. Rozległość i umiejscowienie uszkodzeń ciałaM. G.w postaci zasinienia z otarciem naskórka o długości 15 cm na plecach po prawej stronie i okolicy talerza biodrowego prawego, rysowanych otarć naskórka o długości 5 cm na ramieniu prawym oraz podbiegnięć krwawych o średnicy około 1 cm na prawym przedramieniu, powstałych na skutek pobicia przezR. L. (1), wskazują, że stanowiły one u niej rozstrój zdrowia na czas trwający nie dłużej niż 7 dni.M. G.została wypisana ze Szpitalnego Oddziału RatunkowegoC.wG.w dniu 7 grudnia 2017r. o godzinie 1:28, po czym razem ze swoim ojcem wróciła do domu.
Dowody: zeznaniaM. G.(k. 3-5, 72-78, 632-636), opinia sądowo-lekarska z 10 grudnia 2017r. (k.14-15, 23-24), karta informacyjna Szpitalnego Oddziały Ratunkowego(...)wG.(k.17-18, 37-38, 343-344, 429-430), opinia sądowo-lekarska z 15 grudnia 2017r. (k.21-22), dokumentacja medyczna(...) Publicznego Pogotowia (...)wP.(k.25-27, 34-36, 345-347), skierowanie do szpitala (k.28, 349), dokumentacja medyczna Szpitalnego Oddziały Ratunkowego(...)wG.(k.29, 348), zeznaniaF. G.(k.82-87, 665-669), zeznaniaS. G. (1)(k.89-94, 670-676).
W dniu 7 grudnia 2017r.M. G.ponownie zgłosiła się do lekarza wprzychodni (...) S.A.wP.z powodu złego samopoczucia fizycznego i psychicznego oraz dolegliwości bólowych w miejscach urazów. Wówczas lekarz przepisał jej środki przeciwzapalne i rozkurczowe oraz wystawił zwolnienie lekarskie z pracy na okres od 7 do 22 grudnia 2017r.
Dowody: wywiad lekarski(...)wP.(k.30, 69, 342), zawiadomienie(...)Ośrodka (...)dlaO.Przemocy w Rodzinie wR.(k.32-33), zeznaniaM. G.(k.72-78, 632-636).
Od wydarzenia z dnia 6 grudnia 2017r.M. G.nie dopuszcza do kontaktówR. L. (1)z małoletniąW. L., ponieważ obawia się o swoje życie i zdrowie oraz życie i zdrowie swojej córki.
Dowody: zeznaniaM. G.(k.72-78, 632-636), zeznaniaF. G.(k.82-87, 665-669), częściowo wyjaśnienieR. L. (1)(k.559-561).
Postanowieniem z 2 lutego 2018r. Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku V Wydziału Rodzinnego i Nieletnich, w sprawie o sygn. akt V Nsm 385/16, prowadzonej z wnioskuM. G.o ograniczenie władzy rodzicielskiejR. L. (1)nad małoletniąW. L.z udziałemR. L. (1), z wnioskuR. L. (1)o ustalenie kontaktów z małoletniąW. L.i o ustalenie miejsca pobytu małoletniej przy ojcu z udziałemM. G.oraz z urzędu o ustalenie kontaktówR. L. (1)z małoletniąW. L.z udziałemM. G.iR. L. (1), władzę rodzicielską nad małoletniąW. L.powierzonoM. G., ograniczając władzę rodzicielskąR. L. (1)nad małoletnią do współdecydowania o istotnych sprawach małoletniej, takich jak wybór zawodu, religii, wyjazdy za granicę, edukację i leczenie, oddalono wniosekR. L. (1)o ustalenie miejsca pobytu dziecka przy nim (pozostawiając dotychczasowe miejsce pobytu przy matce). Niniejszym postanowieniem sąd rodzinny ustalił kontakty małoletniejW. L.z ojcem w ten sposób, że będą się one odbywały w każdą środę od godziny 16:30 do godziny 19:00 w miejscu zamieszkania matki małoletniej, z możliwością samodzielnego wyjściaR. L. (1)z córką na plac zabaw lub na spacer, z tym zastrzeżeniem, że w lipcu oraz w pierwszym tygodniu ferii zimowych kontakty te nie będą się odbywały, w każdą drugą i czwartą niedzielę miesiąca od godziny 10:00 do godziny 18:00 oraz w każdą drugą i czwartą niedzielę miesiąca od godziny 10:00 do godziny 18:00, poza miejscem zamieszkania matki małoletniej i bez jej obecności, z tym ustaleniem, że kontakty te będą odbywały się w drugą sobotę i niedzielę lipca. Jednocześnie sąd zobowiązałM. G.do przygotowania córki do odbycia kontaktu z ojcem i jej wydania w dniu kontaktu, w przypadku kontaktów odbywających się w jej miejscu zamieszkania – zobowiązał ją do umożliwianiaR. L. (2)swobodnego kontaktu z małoletnią. NatomiastR. L. (1)sąd zobowiązał do przyjeżdżania po małoletnią w każdą drugą i czwartą sobotę i niedzielę miesiąca do miejsca zamieszkaniaM. G.i odwożenia córki do matki po odbytym kontakcie, w przypadku zaś kontaktów środowych – do odbywania ich zgodnie z treścią przedmiotowego postanowienia w miejscu zamieszkania matki małoletniej z możliwością przebywania z córką również poza posesją domu bez obecnościM. G.. Ponadto postanowieniem z 2 lutego 2018r. sąd rodzinny zobowiązał oboje rodziców –R. L. (1)iM. G.do nieprowadzenia sporów i dyskusji na temat wychowania córki w obecności małoletniej, do traktowania się nawzajem w obecnościW. L.z szacunkiem, bez używania wyzwisk, złośliwych i obraźliwych sformułowań, bądź też okazywania lekceważenia w inny sposób, jednocześnie zobowiązując ich do udziału w trzystopniowym szkoleniuSzkoładla rodziców” w terminie 1 roku od dnia uprawomocnienia się orzeczenia oraz do złożenia do sądu zaświadczenia o jego ukończeniu. Dodatkowo w punkcie 11. tegoż postanowienia sąd rodzinny zagroziłM. G.nakazaniem zapłaty na rzeczR. L. (1)kwoty po 150 zł za każde naruszenie obowiązków określonych w postanowieniu Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku z dnia 26 września 2016r., wydanym w sprawie o sygn. akt V Nsm 986/16.
Dowody: postanowienie Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku z 2 lutego 2018r. w sprawie o sygn. akt V Nsm 385/16 (k.105-106, 438-439).
Postanowieniem z dnia 23 listopada 2018r., na skutek wnioskuR. L. (1)z dnia 15 lutego 2018r., Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku V Wydział Rodzinny i Nieletnich, w sprawie prowadzonej pod sygn. akt V Nsm 645/18 o wykonanie orzeczenia w przedmiocie kontaktów ojca z małoletniąW. L., nakazałM. G.zapłatę na rzeczR. L. (1)kwoty 5250 zł za 35 niewykonanych kontaktów małoletniej z ojcem w okresie od 4 lutego 2018r. do 3 czerwca 2018r. oraz przyznałR. L. (2)odM. G.kwotę 765 zł tytułem zwrotu uzasadnionych wydatków poniesionych w związku z przygotowaniem do kontaktów w okresie od 10 grudnia 2017r. do 3 czerwca 2018r.
Dowody: postanowienie Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku z 23 listopada 2018 r. w sprawie o sygn. akt V Nsm 645/18 (k.643-649).
M. G.pobiera odR. L. (1)alimenty na rzecz małoletniej córkiW. L.za pośrednictwem komornika sądowego w sprawie egzekucyjnej, prowadzonej pod sygn. akt Kmp 22/19.
Dowody: pismo Wojskowego Biura Emerytalnego wG.(k.126), zawiadomienie o dokonanych czynnościach w sprawie Kmp 22/17 (k.431).
R. L. (2)ma wykształcenie wyższe, z zawodu jest oficerem marynarki wojennej. Jest po rozwodzie. Posiada jedną córkę na swoim utrzymaniu –W. L., na którą zobowiązany jest płacić alimenty w kwocie 1200 zł miesięcznie. Obecnie przebywa na emeryturze i osiąga dodatkowy dochód z prac dorywczych w łącznej wysokości około 3500 zł netto miesięcznie.R. L. (2)posiada mieszkanie o powierzchni 62 m2, nie posiada innego majątku o znacznej wartości. Nie był leczony psychiatrycznie, neurologicznie, ani odwykowo. Nie był karany.
Dowody: wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z 17 października 2017r. w sprawie o sygn. akt II 1 Ca 242/17 (k.325), dane osobopoznawcze (k.555, 630), dane o karalności (k.625).
W toku postępowania przygotowawczegoR. L. (2)słuchany po raz pierwszy w charakterze podejrzanego podał, że nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Oświadczył, że wyjaśnienia chce złożyć przed Sądem i powołać dowody z zeznań świadków na okoliczność kłamstwM. G.i członków jej rodziny.R. L. (2)podczas drugich wyjaśnień składanych w postepowaniu przygotowawczym złożył krótkie wyjaśnienia, które jednak w swojej treści nie odnosiły się do stawianych zarzutów, a stanowiły linię obrony podejrzanego. Z kolei słuchany na rozprawie przed Sądem w charakterze oskarżonegoR. L. (2)podtrzymywał, że nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. Przedstawił swoją wersję wydarzeń w zakresie relacji w związku pomiędzy nim iM. G., kontaktów z ich wspólnym dzieckiem po rozstaniu partnerów oraz wydarzenia opisanego w punkcie 4. oskarżenia.
Wyjaśnienia oskarżonegoR. L. (1)(k. 103-104, 559-561, 631-632).

Sąd zważył, co następuje
         :
W świetle całokształtu zgromadzonego w przedmiotowej sprawie materiału dowodowego, w szczególności korespondujących ze sobą zeznań świadków, w szczególnościM. G.,F. G.iS. G. (1),K. K.iM. D., których zeznania pokrywają się w zdecydowanej mierze z pozostałym wiarygodnym materiałem dowodowym niniejszej sprawy oraz częściowo zeznańE. Ł.iA. P., jak również opinii sądowo-lekarskich i dokumentacji medycznej, a także zgromadzonych i ujawnionych w trybieart. 393§1 i 2 k.p.k.w zw. zart. 394§1 i 2 k.p.k.dokumentów z akt niniejszej sprawy, w tym kserokopii z akt Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku V Wydziału Rodzinnego i Nieletnich spraw, które toczyły się pomiędzyM. G.iR. L. (2), których wiarygodność i rzetelność nie była kwestionowana, zarówno fakt popełnienia przez oskarżonego zarzucanych mu czynów, jak i winaR. L. (1)w tym zakresie, nie budzą wątpliwości.
Ustalenia faktyczne w sprawie Sąd oparł przede wszystkim na zeznaniach złożonych przezM. G.. Sąd miał przy tym na uwadze, że świadek jest osobą pokrzywdzoną w czterech z pięciu zarzucanych aktem oskarżeniaR. L. (2)czynów i w tym zakresie występuje również w niniejszym postepowaniu w charakterze oskarżyciela posiłkowego. Jak również Sąd zważył, że pomiędzyR. L. (2)aM. G.od wielu lat trwa eskalujący konflikt, powstały już kiedy przebywali ze sobą w związku partnerskim. Niemniej jednak Sąd nie znalazł podstaw, aby uznać jej zeznania za niewiarygodne i tendencyjne, albowiem były one szczegółowe, spójne, konsekwentne, logiczne i przede wszystkim w zdecydowanej mierze znajdowały odzwierciedlenie w pozostałym materiale zgromadzonym w postępowaniu dowodowym niniejszej sprawy, któremu Sąd przyznał walor wiarygodności, i na którego podstawie dokonał ustaleń faktycznych, stanowiących podstawę niniejszego rozstrzygnięcia. W szczególności zeznaniaM. G.korespondowały z opinią sądowo-lekarską z 10 grudnia 2017r. oraz uzupełniającą opinią sądowo-lekarską z 15 grudnia 2017r. Treść obu tych opinii wskazywała, że obrażenia ciała, jakie stwierdzono u pokrzywdzonej, mogły nastąpić na skutek okoliczności podawanych przezM. G.. Zeznania oskarżycielki posiłkowej znajdywały również odzwierciedlenie w dokumentacji medycznej placówek, do których kobieta udała się w dniu zdarzenia tj. 6 grudnia 2017r. i następnego dnia tj. 7 grudnia 2017r. Opisane przezM. G.uszkodzenia ciała, jakie doznała na skutego tego zdarzenia i dolegliwości, jakie odczuwała, pokrywały się z treścią tej dokumentacji. Tak samo kolejność, czas i miejsce wykonanych badań i odbytych wizyt, wskazywane w zeznaniach oskarżycielki posiłkowej, zgadza się z zapisem w tejże dokumentacji medycznej. Zatem zeznaniaM. G.pozwoliły Sądowi odtworzyć w całości przebieg zdarzenia z dnia 6 grudnia 2017r. i ustalić, żeR. L. (2)dopuścił się zarzucanego mu czynu w punkcie 3. oskarżenia, a mianowicie, że w tym dniu spowodował uM. G.obrażenia ciała, co stanowiło rozstrój jej zdrowia na czas nie przekraczający 7 dni. Ponadto w tym zakresie dyspozycjeM. G.korespondowały z zeznaniami innych wiarygodnych świadków w osobie jej rodziców -F. G.iS. G. (1)oraz jej znajomej –M. D., które to osoby przyjechały w dniu 6 grudnia 2017r. do domu pokrzywdzonej, przed przyjazdem patrolu policji i kiedyR. L. (2)przebywał jeszcze na miejscu. Ponadto zeznaniaM. G.oraz jej rodziców są tożsame co do swojej treści w zakresie, że początkowo razem z małoletniąW. L.pojechali na pogotowie wP., gdzieM. L.otrzymała skierowanie na oddział ratunkowy i skąd razem wrócili doJ.. Następnie, że w domuM. G.zostałaF. G.z wnuczką, a pokrzywdzona ze swoim ojcem udała się na Szpitalny Oddział Ratunkowy wG.. Sąd zważył, żeM. G.skrupulatnie i rzeczowo przedstawiła zdarzenia z dnia 6 grudnia 2016r. i mając na uwadze powyższe spostrzeżenia, nie miał wątpliwości, co do wiarygodności jej depozycji w tym zakresie. Sąd uznał za polegające na prawdzie również zeznania oskarżycielki posiłkowej w zakresie, w jakim wskazała, żeR. L. (2)stosował wobec niej przemoc fizyczną i psychiczną, w tym różnego rodzaju groźby karalne, jednakże z uwagi na relatywnie długi okres istnienia konfliktu pomiędzy nią a oskarżonym i wielość przemocowych zachowańR. L. (1)wobec niej,M. G.nie zawsze potrafiła przytoczyć konkretne sytuacje i wypowiedzi oskarżonego, co w ocenie Sądu jest oczywiście zrozumiałe. Niemniej jednak mając na uwadze treść materiału w postaci wydruków z korespondencji e-mail i sms pomiędzy pokrzywdzoną aR. L. (2)oraz nagrania i stenogramy z ich rozmów, które nie mogły stanowić materiału dowodowego służącego do poczynienia ustaleń faktycznych niniejszej sprawy z uwagi na jego okres wybiegający poza okres zarzucanego oskarżonemu czynu znęcania się fizycznego i psychicznego naM. G., Sąd nie ma wątpliwości odnośnie tego, żeR. L. (2)do takiego zachowania, polegającego m.in. na wypowiadaniu gróźb, wulgaryzmów, wymuszania na pokrzywdzonej różnego rodzaju czynności, czy słów ubliżających poczuciu jej godności, jest zdolny. Ponadto inni wiarygodni świadkowie niniejszego postępowania niejednokrotnie byli naocznymi świadkami lekceważącego, pozbawionego szacunku do pokrzywdzonej zachowania oskarżonego oraz różnego rodzaju jego aktu agresji fizycznej i psychicznej, w tym werbalnej. Zatem Sąd uznał za polegające na prawdzie zeznaniaM. G.w zakresie, w jakim mówiły one od kiedy i w jaki sposób przebiegał ich związek, że w okresie od marca 2015r. do stycznia 2016r.R. L. (2)znęcał się nad nią psychicznie i fizycznie oraz że znęcanie to polegało na wyzywaniu oskarżycielki posiłkowej słowami wulgarnymi i obraźliwymi, zmuszaniu jej do określonych czynności np. niszczenia swoich rzeczy osobistych, pozbywania się swoich rzeczy osobistych, kontrolowaniu jej życia prywatnego, chociażby przez ograniczenie kontaktu z rodziną (ograniczanie to może wynikać chociażby z pisma, któreR. L. (2)wysłał doM. G.miesiąc po ich rozstaniu – 18 lutego 2016r. – w którym pisze m.in. „M., wróciłbym do Ciebie jeśli Ty: … 5. Zobaczę jasną, klarowną, transparentną hierarchię, skale ważności osób w Twoim życiu: a)W., Ty, ja; b) długo nic …; c) Twoja Matka, Siostra, mój Ojciec, moja Siostra etc; d) długo nic …; e) Twoi, moi znajomi; f) inni ludzie, Twój ojciec; g) Twój pies,M. W..” – k.153), grożeniu pozbawieniem życia jej oraz członkom jej najbliższej rodziny, pozbawieniem władzy rodzicielskiej nad małoletniąW. L., pobiciem i zabiciem jej psa oraz na naruszaniu nietykalności cielesnej poprzez bicie dłonią po całym ciele, wykręcanie jej rąk, czy przyciskanie jej swoim ciałem do ściany. Sąd uznał ponadto, że zeznaniaM. G.w tym zakresie są szczere, spontaniczne i korespondują z materiałem dowodowym zgromadzonym w aktach niniejszej sprawy. Sąd przyznał również walor wiarygodności depozycjomM. G., w których zeznawała ona na okoliczność znęcania sięR. L. (1)nad jej psem –S.. Podobnie jak pozostała treść zeznań oskarżycielki posiłkowej złożonych w postepowaniu przygotowawczym oraz przed Sądem na rozprawie głównej, w tym zakresie koresponduje z pozostałymi zeznaniami świadków, którym Sąd dał wiarę, i którzy zaobserwowali diametralną zmianę w zachowaniu zwierzęcia po tym, jak opiekę nad nim przejąłR. L. (2), a mianowicie, że kiedyS.została przygarnięta przezM. G.była łagodnym i radosnym psem, zaś później stała się bardzo strachliwa, kuliła się, przybiegała do znanych jej ludzi, czołgając się i układając w pozycji całkowicie poddańczej. Z zasad doświadczenia życiowego i logiki wiadomo, że zachowanie psa może zmienić się w taki sposób, gdy dozna traumatycznego traktowania tożsamego jak wskazanego w zeznaniach oskarżycielki posiłkowej. Nadto świadkowieS.iF. G.potwierdzili okoliczność podawaną przez pokrzywdzoną w jej depozycji, że ze strachu przed groźbami oskarżonego, że ten zabijeS., przywiozła ją do nich doP.późnym wieczorem w Nowy Rok 2016r. Jednocześnie zeznaniaM. G.w tym zakresie pozwoliły Sądowi ustalić, że pokrzywdzona obawiała się, że groźba zabicia, pobicia lub wywiezienia do lasu jej psa jest realna i może zostać przezR. L. (1)spełniona. Przedstawiona przezM. G.niniejsza okoliczność znalazła odzwierciedlenie również w zeznaniach pozostałych wiarygodnych świadków niniejszego postępowania. DepozycjeM. G.w zdecydowanej mierze pozwoliły Sądowi również na dokonanie ustaleń co do zarzucanegoR. L. (2)czynu w punkcie 4. oskarżenia, a mianowicie, że w dniu 30 lipca 2016r. oskarżony w czasie odwiedzin córki, podczas których sugerował, że może porwać dziewczynkę, zagroziłM. G.iF. G., że jeżeli zbliżą się do niego w celu odebrania mu dziecka, upuści małoletniąW. L.na podłogę (dokładnie na beton, gdyż zdarzenie miało miejsce na podjeździe przed domemM. G.) oraz że groźba ta wywołała w kobietach uzasadnioną obawę, że może zostać spełniona. Zeznania w tym zakresie odpowiadały depozycjomF. G.co do niniejszej okoliczności, a nadto sam oskarżony w swoich wyjaśnieniach przed Sądem na rozprawie głównej przyznał, że sytuacja taka miała miejsce, jednakże wypowiadając te słowa miał na myśli, żeby kobiety się od niego odsunęły, bo jeżeli będą go szarpać, może niechcący upuścić dziewczynkę, którą trzymał na rękach, na podłogę (k.632). Niemniej jednak Sąd uznał wyjaśnienia oskarżonego w tym zakresie jedynie za obraną przez niego linię obrony i co do tej okoliczności dał wiarę wyłącznie depozycjomM. G.iF. G.. Tym bardziej, że obie kobiety w swoich zeznaniach złożonych w trakcie postępowania przygotowawczego i przed Sądem na rozprawie głównej nie zaprzeczyły, ażebyF. G.szarpnęła za rękęR. L. (1)w czasie przedmiotowego zdarzenia. ZeznaniaM. G.potwierdziły również poczynione przez Sąd, w szczególności na podstawie zeznańF. G.iS. G. (1), ustalenia faktyczne w zakresie tego, żeR. L. (2)w okresie od 30 lipca 2016r. do lutego 2018r. nękałF.iS. G. (1)w ten sposób, że oskarżony notorycznie jeździł za rodzicamiM. G.swoich samochodem, parkował samochód pod ich domem wP., obserwował ich, wykonywał zdjęcia, czym bez wątpienia naruszał ich prywatność. Sąd dokonując tego ustalenia oparł się również na nagraniach zrobionych przezR. L. (1)w okresie od 10 grudnia 2017r. do 3 czerwca 2019r. i przedłożonych do sprawy rodzinnej o nakazanie zapłatyM. G.tytułem niewykonania kontaktów małoletniej z ojcem. Nagrania te nie stanowiły podstawy ustaleń faktycznych niniejszej sprawy, albowiem ich treść nie zawierała okoliczności związanych z zarzucanymi oskarżonemu czynami w niniejszej sprawie (zawierała jedynie okoliczność, że zabezpieczone przez Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku kontakty nie odbywały się). Niemniej jednak na jednym z 49 nagrań przed posesją pokrzywdzonej wJ.R. L. (2)oświadczył, że skoroM. G.nie ma w domu, to pojedzie jeszcze sprawdzić miejsce zamieszkaniaF.iS. G. (1), czy kobieta rzeczywiście specjalnie opuściła z dzieckiem dom przed nim (płyta DVD - k. 481), co w ocenie Sądu jest niestosownym, naruszającym prywatność małżonkówG., zachowaniem i tym samym wydaje się być (w zestawieniu z wiarygodnymi zeznaniami świadków) jednoznaczne, że oskarżony był zdolny do nękania pokrzywdzonych w określony wyżej sposób. Mając na uwadze powyższe Sąd uznał zeznaniaM. G.co do zasady za polegające na prawdzie i stanowiące wiarygodny i miarodajny materiał dowodowy, na podstawie którego ustalił stosowne fakty potrzebne do wydania rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Sąd nie dał wiary zeznaniomM. G.jedynie w części, w której mówiły one o posiadaniu broni przezR. L. (1), albowiem okoliczność ta nie została potwierdzona żadnymi innymi dowodami, a jedynie obawami świadkówF.iS. G. (1)co do osoby oskarżonego, które powzięli z relacji pokrzywdzonej. ZeznaniaM. G.w tym zakresie były niekonsekwentne i niejasne, gdyż świadek początkowo stwierdziła, że „w takim stanie, w jakim jestL., on wciąż ma zgodę na posiadanie magazynu broni w domu i posiadanie nie tylko w obronie własnej – typu B”, kiedy dalej w tej samej depozycji w postępowaniu przygotowawczym podała, że „z tego co wiem sprzedał sejf, w którym mógł przechowywać broń” (k.76). Żadne z tych wypowiedzi nie świadczą o tym, żeR. L. (2), mimo pozwolenia, kiedykolwiek posiadał, czy aktualnie posiada w miejscu swojego zamieszkania broń. Bowiem samo posiadanie przez oskarżonego takiego zezwolenia nie świadczy o faktycznym posiadaniu przez niego broni. Natomiast zeznaniaM. G.odnoszące się do kwestii, jak wyglądały jego kontakty z córką i jak dziewczyna na nie reagowała po rozstaniu rodziców oraz do sytuacji konfliktowych pomiędzy byłymi partnerami po 16 stycznia 2016r. tj. m.in. awantur, które miał robić oskarżony pokrzywdzonej i jej siostrze podczas wizyt w domu wJ.latem 2016r., czy w domku letniskowym wŁ., Sąd zważył, że czas, w którym miały miejsce określone zdarzenia, nie mieści się w okresie zarzucanegoR. L. (2)czynu w punkcie 1. oskarżenia w niniejszej sprawie, jak również zdarzenia te nie mieszczą się przedmiotowo w pozostałych zarzutach oskarżonego w przedmiotowym postępowaniu. Zatem depozycje te nie przyczyniły się do ustalenia stanu faktycznego w niniejszej sprawie. Należy w tym miejscu wskazać, że pokrzywdzona ani nie potwierdziła w toku postępowania, ani nie zgłaszała odpowiednim organom, ażebyR. L. (2)miał dopuścić się czynu zabronionego względem swojej córki. Nie wyklucza to jednak negatywnego wpływu czynów, których dopuścił się wobecM. G., na rozwój małoletniejW. L.. Podobnie Sąd ocenił depozycje oskarżycielki posiłkowej w zakresie sytuacji, która miała mieć miejsce w dniu 8 stycznia 2017r.M. G.zeznała m.in., że w tym dniuR. L. (2)przyjechał na kontakty ze swoją córką, żądając od niej wglądu do książeczki zdrowia ich dziecka. Z tego też powodu oraz z uwagi, że oskarżony chciał siłą zabrać płaczącąW.do samochodu, pomiędzy kobietą a mężczyzną doszło do nieporozumienia, w czasie któregoR. L. (2)miał użyć wobec pokrzywdzonej przemocy fizycznej poprzez naruszenie jej nietykalności oraz – psychicznej – ubliżając kobiecie wulgaryzmami. Na potwierdzenie tej okoliczności oskarżycielka posiłkowa przedstawiła płytę CD (k.71), na której znajdowało się m.in. nagranie z tego dnia z zapisu monitoringu sprzed domuM. G.. Niemniej jednak zapis ten jest niskiej jakości technicznej, przez co jest wysoce nieczytelny. Na podstawie tego materiału niemożliwe jest ustalenie tożsamości osób ujętych nagraniem oraz dokładnych ruchów wykonanych przez te osoby. Ponadto dziecko na rękach jednej z niezidentyfikowanych osób jest praktycznie niezauważalne. Nie sposób również dostrzec na nagraniu mimiki twarzy i ubioru tych osób. Dodatkowo zapis ten przedstawia jedynie obraz bez dźwięków. Zatem z uwagi na fakt, że Sąd nie dysponował żadnym materiałem dowodnym mogącym potwierdzić, przedstawianą przez pokrzywdzoną okoliczność z dnia 8 stycznia 2017r., chociażby w postać zeznań innych świadków, nie mógł uznać depozycjiM. G.w tym zakresie za wiarygodny materiał dowodowy, stanowiący podstawę rozstrzygnięcia w niniejszym postępowaniu. Dodatkowo sytuacja ta również nie mieściła się w ramach czasowych zarzutu z punktu 1. oskarżenia skierowanego przeciwkoR. L. (2)w przedmiotowej sprawie.
Znaczące dla poczynienia ustaleń faktycznych okazały się również, jak już wyżej wspomniano, zeznaniaF. G.. Sąd miał na uwadze, że świadek jest osobą najbliższą dlaM. G.– matką i dlaS. G. (1)– żoną oraz że występuje w niniejszym postępowaniu w charakterze oskarżycielki posiłkowej odnoście dwóch czynów zarzucanychR. L. (2), jednakże Sąd nie znalazł podstaw do uznania depozycji tego świadka za niewiarygodne. Depozycje te były logiczne, spójne i konsekwentne. ZeznaniaF. G.w zakresie okoliczności, na które była słuchana, i na które to okoliczności posiadała wiedzę, co do zasady korespondowały z pozostałym wiarygodnym materiałem dowodowym zgromadzonym w niniejszym postepowaniu, w szczególności z zeznaniami innych wiarygodnych świadków (głównie –M. G.iS. G. (1)), w niewielkiej części również z wyjaśnieniami oskarżonego co do zarzucanej mu groźby karalnej wobecM. G.iF. G.w dniu 30 lipca 2016r. Świadek miała wiedzę odnośnie związku łączącego jej córkę zR. L. (2), ich przebiegu oraz sposobu, w jaki układały się ich relacje na poszczególnych etapach tego związku. Jednakże relacje te były jej bliżej znane dopiero od momentu, kiedy para wprowadziła się do nich na krótki okres czasu w 2015r., kiedyM. G.była w ciąży i kiedy wspólnie ze swoim wówczas partnerem czekała na odbiór domu wJ.. Wcześniejsze wydarzeniaF. G.znała jedynie z rozmów z córką, zatem w tym zakresie Sąd podszedł do tych zeznań z dozą ostrożności. Zeznania tego świadka potwierdziły również okoliczność, żeR. L. (2)dopuścił się czynu polegającego na znęcaniu się nad psem jej córki.F. G.często przyjeżdżała doM. G., żeby jej pomóc m.in. wyprowadzającS.na spacer i wówczas zaobserwowała zmianę w zachowaniu psa. Ponadto do domu świadka i jej męża pokrzywdzona przywiozła zwierzę, kiedy oskarżony groził jego pobiciem i zabiciem go.F. G.widziała wówczas, w jakim stanie psychicznym znajdowała sięM. G.. Wypowiedzi oskarżycieli posiłkowej w tym zakresie były szczere i spontaniczne. DepozycjeF. G.przyczyniły się również do odtworzenia sytuacji, która miała miejsce, kiedy pokrzywdzonaM. G.była w siódmym miesiącu ciąży i oczekiwała na odbiór swojego domu, a mianowicie, żeR. L. (2)zmusił jej córkę, aby ta wsiadła do samochodu i pojechała do domku jego rodziców wW.naK., pod groźbą, że spowoduje kolizję drogową z ich udziałem.F. G.dowiedziała się o tym fakcie bezpośrednio od oskarżonego, albowiem ten po niniejszym zajściu poprosił matkę swojej partnerki o spotkanie i wszystko jej opowiedział. Dodatkowo w czasie tej rozmowyF. G.słyszała rozmowy telefoniczne jakie oskarżony prowadził z jej córką, kiedy ta przebywała w zamknięciu wW.. Świadek bardzo dokładnie zrelacjonowała okoliczności tego zdarzenia, które nie zostały w żaden sposób zakwestionowane przezR. L. (1), a zostały potwierdzone w zeznaniach pokrzywdzonejM. G.. Sąd nie znalazł zatem podstaw, aby odmówić waloru wiarygodności zeznaniomF. G.w tym zakresie. OświadczeniomF. G.odnoście zarzucanego w punkcie 5. oskarżenia czynuR. L. (2)Sąd również dał wiarę, albowiem w tym zakresie zeznania te były tożsame z zeznaniami pozostałych wiarygodnych świadków słuchanych w niniejszym postepowaniu, w szczególnościM. G.iS. G. (1). Ponadto na podstawie zeznań tego świadka zostały potwierdzone okoliczności przebiegu zdarzenia po tym jak w dniu 6 grudnia 2017r.R. L. (2)pobiłM. G.i spowodował obrażenia ciała u kobiety. Świadek zrelacjonowała, jak wyglądała sytuacja po jej i jej męża przyjeździe na miejsce zdarzenia i jak wówczas wyglądało oczekiwanie na policję, zachowanie i stan pokrzywdzonej oraz małoletniejW., czy przebieg diagnozy medycznej obrażeńM. G.i inne towarzyszące temu okoliczności. Sąd w tym zakresie uznał zeznaniaF. G.za w zupełności polegające na prawdzie, albowiem korespondowały z pozostałym wiarygodnym materiałem dowodnym zebranym w niniejszej sprawie, a szczególności zeznaniamiM. G.,S. G. (1)iM. D., jak również z dokumentacją medyczną i opiniami sądowo-lekarskimi, przeprowadzonymi na potrzeby przedmiotowego postepowania. W ocenie Sądu w oświadczeniachF. G.można było zauważyć subiektywizm, spowodowany oczywistymi uczuciami matki do swojej córki, która doświadcza krzywdzących jej sytuacji życiowych, niemniej jednak tendencyjność zeznań tego świadka była nieznaczna, świadek w oczach Sądu nie wykazywała skłonności do konfabulacji, dlatego też Sąd uznał, że nie miał on wpływu na treść i ocenę złożonych przez nią depozycji co do ich wiarygodności, zatem Sąd uznał je za polegające na prawdzie i stanowiące miarodajny materiał dowodowy, na którego podstawie można poczynić stan faktyczny prowadzący do rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Sąd nie dał wiary depozycjom tego świadka jedynie w zakresie, w jakim mówiły one o tym, że siostraR. A.P.zapytałaM. G.przed jedną rozpraw przed sądem rodzinnym: „i wy mu dajecie dziecko, ja bym swojego dzieckaR.nigdy nie dała” (k.668) oraz że siostra oskarżonego skorzystała z prawa do odmowy składania zeznań na tejże rozprawie, po czym podeszła do nich po rozprawie i ich za to przeprosiła i powiedziała, że nie mogła zeznawać, ponieważ obawia się swojego brata. DepozycjeF. G.w tym zakresie nie zostały potwierdzone żadnym innym dowodem w niniejszym postępowaniu, a sam świadekA. P.zaprzeczyła ażeby taka sytuacja miała miejsce. Zatem Sąd nie miał podstaw aby stwierdzić, że zeznania te w tym zakresie są zgodne z prawdą. Tak samo Sąd nie uznał za wiarygodny dowód twierdzeńF. G.ażeby oskarżony posiadał broń. Świadek w postępowaniu przygotowawczym powiedziała: „Nas niepokoi, że on miał lub ma dostęp do broni. On jako ochroniarz może być w jej dyspozycji” (k.86), albowiem są to jedynie subiektywne odczucia oskarżycielki posiłkowej, co do których Sąd nie dysponuje żadnym materiałem mogącym potwierdzić tę okoliczność i mogącym stanowić ustalenie faktyczne w niniejszej sprawie. PonadtoF. G.sama w dalszej kolejności potwierdza, że: „Ja nie wiem czy to jest prawda, ale tak słyszałam. W naszej obecności nie prezentował broni i nią nie groził” (k.86). Natomiast zeznaniaF. G.odnoszące się w swojej treści do zachowań małoletniejW.w trakcie i po kontaktach z ojcem nie przyczyniły się do odtworzenia stanu faktycznego w niniejszej sprawie, gdyż okoliczność ta nie jest przedmiotem niniejszego postępowania, a ewentualnego postępowania przed sądem rodzinnym i opiekuńczym. Podobnie sytuacja opisywana przez tego światka w kwestii zdarzenia, jakie miało miejsce 27 maja 2016r. w ich domu Letniskowym wŁ., kiedy toR. L. (2)pojechał zaK. K.iM. G.do niniejszej miejscowości, gdzie doszło pomiędzy nim a siostrą pokrzywdzonej do awantury.K. K.zgłosiła niniejsze zajście policji, jednakże nie żądała ścigania sprawcy, a jedynie dołączenia dokumentacji do Niebieskiej Karty prowadzonej z inicjatywyM. G.(notatka urzędowa k.404). Zatem rzeczona okoliczność nie jest przedmiotem niniejszego postępowania, a nadto nie mieści się w okresie zarzucanych aktem oskarżeniaR. L. (2)czynów w przedmiotowej sprawie.
Duże znaczenie dla odtworzenia stanu faktycznego niniejszej sprawy miały również zeznaniaS. G. (1)słuchanego w charakterze świadka zarówno na etapie postępowania przygotowawczego jak i przed Sądem na rozprawie głównej. Podobnie jak przy ocenie zeznań świadkówM. G.iF. G., Sąd miał na uwadze fakt, żeS. G. (1)występuje w niniejszym postępowaniu jako oskarżyciel posiłkowy odnośnie zarzucanegoR. L. (2)przestępstwa nękania oraz że jest osobą najbliższą w stosunku do pozostałych pokrzywdzonych w przedmiotowej sprawie. Ponadto Sąd zważył, że świadek nie krył w treści swoich depozycji niechęci do osoby oskarżonego i przyznał, że od początku ich znajomości dochodziło pomiędzy nimi do licznych nieporozumień, chociażby w kwestiach „wiedzy technicznej” (k.90), czy podejścia oskarżonego do utrzymania rodziny. Niemniej jednak zeznania świadka w zdecydowanej mierze korespondowały z pozostałym wiarygodnym materiałem dowodnym niniejszej sprawy, a nadto były rzeczowe, logiczne i szczere. Zatem Sąd nie znalazł podstaw, aby nie uznać jego depozycji za polegających na prawdzie w zakresie okoliczności, co do których posiadał wiedzę i które mogły stanowić miarodajny materiał prowadzący do ustalenia stanu faktycznego niniejszej sprawy odnoście zarzucanychR. L. (2)czynów.S. G. (1)przedstawił jak od samego początku kształtował się związek jego córki z oskarżonym. Szczególną wiedzę ojciec pokrzywdzonej posiadał z okresu, kiedy partnerzy zamieszkiwali u nich w domu wP.. Świadek przyczynił się do odtworzenia stanu faktycznego w zakresie okoliczności lekceważącego stosunkuR. L. (1)doM. G., kiedy ta była w ciąży i oskarżony nazywał ją swoim „inkubatorem” oraz że czynił to również w obecności osób trzecich. Co do okoliczności wydarzeń z dnia 30 lipca 2016r., kiedyR. L. (2)zagroziłM. G.iF. G.upuszczeniem dziecka na podłogę, świadek miał wiedzę, jak sam przyznał, jedynie z relacji kobiet. Natomiast w swoich depozycjach zrelacjonował jak wyglądała niniejsza sytuacja po telefonie żony tego dnia, kiedy przyjechał na miejsce zdarzenia i uczestniczył w kłótni z oskarżonym. Podobnie świadek ten przyczynił się do ustalenia przebiegu wydarzeń po przyjeździe do domu córki po zdarzeniu z dnia 6 grudnia 2017r., albowiem świadek towarzyszył córce w badaniach na pogotowiu wP.i na szpitalnym oddziale ratunkowym wG., a jego zeznania w tym zakresie były zgodne z pozostałym materiałem dowodowym w postaci zeznań świadków i dokumentacji medycznej. DepozycjeS. G. (1)pozwoliły na poczynienie ustaleń w zakresie, żeM. G.obawiała się gróźbR. L. (1), że ten pobije lub zabije jej psa i z tego powodu przywiozłaS.do ich domu, aby się nią zaopiekowali m.in. wieczorem w dniu 1 stycznia 2016r. Depozycje świadka przyczyniły się w głównej mierze do ustalenia stanu faktycznego odnośnie czynu zarzucanegoR. L. (2)w punkcie 5. oskarżenia. Oskarżyciel posiłkowy dostarczył Sądowi wiedzy, od kiedy zaczęło się nękanie małżonkówG.i jakie przybierało postaci. Depozycje te były szczere, spontaniczne i znajdowały odzwierciedlenie w pozostałym wiarygodnym materiale dowodowym niniejszej sprawy. Natomiast wiedzę co do okoliczności pozostałych zarzutów oskarżonego, jak sam przyznał, miał jedynie z relacji żony i córek. Bowiem nie był zorientowany dokładnie w relacjachM. G.iR. L. (1)do końca lipca 2016r. z uwagi na absorbującą pracę zawodową, a z kolei po przebytym zawale (w dniu 1 sierpnia 2016r.) rodzina nie chciała go martwić i zatajała przed nim niektóre fakty. Tak samo jak w przypadku świadkówM. G.iF. G., Sąd podał pod wątpliwość jego depozycje odnośnie posiadania przezR. L. (1)broni, jako okoliczność nieuwodnioną w inny sposób aniżeli ich subiektywne obawy i podejrzenia. Jak również jego zeznania co do zachowań małoletniejW.na skutek kontaktów z ojcem nie stanowiły podstawy ustaleń faktycznych z uwagi na brak związku ze stawianymiR. L. (2)zarzutami w niniejszej sprawie. Sąd nie czynił również ustaleń faktycznych ze świadectwaS. G. (1), jakoby oskarżony mścił się na nich, że przepisali dom wJ.wyłącznie na swoją córkę oraz że w obserwowaniu ich domu opróczR. L. (1)brały udział osoby trzecie, albowiem są to jedynie subiektywne odczucia świadka. W pozostałym zaś zakresie depozycje oskarżyciela posiłkowego, znajdowały odzwierciedlenie w pozostałych wiarygodnych dowodach przeprowadzonych na potrzeby niniejszego postępowania, które to dowody stanowiły podstawę ustaleń faktycznych sprawy.
Za wiarygodne źródło ustaleń faktyczny Sąd uznał również zeznania świadkaK. K.. Świadek jest osobą najbliższą dla pokrzywdzonych: siostrąM. G.i córkąS.iF. G.. Jednak w ocenie Sądu świadek zeznawała szczerze w zakresie okoliczności niniejszej sprawy, co do których posiadała wiedzę, jak sama przyznała (k.527), od momentu narodzin małoletniejW. L.. Wcześniej nie dochodziły do niej żadne niepokojące sygnały, a nadto była zajęta pracą zawodową i nie miała tak częstego kontaktu z siostrą.K. K.podczas wspólnego spaceru była naocznym świadkiem, w jaki sposób oskarżony traktował swoją partnerkę i psa. Widziała jakR. L. (2)szarpałS.i ją tresował. O tym, że ją bił wiedziała tylko z relacji siostry. Jej depozycje potwierdziły twierdzeniaM. G., że pies, należący do kobiety, miał łagodne usposobienie i współpracował z dziećmi, a jego zachowanie zmieniło się dopiero na skutek działań oskarżonego. Świadek przyczyniła się do odtworzenia stanu faktycznego co do wydarzenia z dnia 16 stycznia 2016r., kiedy to zakończył sięzwiązek (...). Bowiem oskarżony sam zadzwonił doK. K.i przyznał się jej, że uderzył pokrzywdzoną w plecy oraz że się wyprowadził i z jakiego powodu. Świadek przedstawiła również, w jaki sposób odnosił się zarówno do jej siostry, jak i niej samej. Przedstawiła dwa wydarzenia, które skutkowały interwencjami policji, jednakże rzeczone zdarzenia wybiegają poza przedmiot i okres aktu oskarżenia w niniejszej sprawie i nie mogły stanowi ustaleń faktycznych Sądu. Ponadto świadek zrelacjonowała, w jaki sposób oskarżony próbuje zastraszyć jej rodzinę, jednakże większość okoliczności zna z opowiadań najbliższych. W ocenie Sądu zeznania tego świadka były szczere, konsekwentne, nie zawierały wewnętrznych sprzeczności i stanowiły miarodajny materiał dowodowy do poczynienia stosownych ustaleń w niniejszej sprawie.
Za polegające na prawdzie Sąd poczytał również zeznania świadkaM. D.– wieloletniej przyjaciółkiM. G.i na ich podstawie dokonał stosownych ustaleń faktycznych w sprawie. Mimo relacji łączącej świadka z pokrzywdzoną, Sąd uznał depozycje tego świadka za obiektywne, albowiem korespondowały z pozostałym wiarygodnym materiałem dowodowym niniejszej sprawy. Świadek zrelacjonowała, jak przebiegałzwiązek (...)od momentu, kiedy się poznali.M. D.od samego początku ich znajomości była naocznym świadkiem przemocy psychicznej stosowanej przez oskarżonego wobec pokrzywdzonej. Świadek zaobserwowała również zmianę w zachowaniuS., od kiedyR. L. (2)przejął opiekę nad psem.M. D.w szczególności przyczyniła się do odtworzenia stanu faktycznego w zakresie zarzutu z punktu 3. oskarżenia, dotyczącego uszkodzenia ciałaM. G.. Kobieta na prośbę swojej koleżanki przyjechała do niej do domu doJ.w dniu 6 grudnia 2016r. i osobiście widziała obrażenia, jakie zadał jejR. L. (2). Depozycje tego świadka w tym zakresie korespondują z wiarygodnymi dowodami w postaci dokumentacji medycznej i opinii sądowo-lekarskich, sporządzonych na potrzeby niniejszego postępowania, jak również z zeznaniami oskarżycieli posiłkowych:M. G.,S. G. (1)iF. G.. Świadek zeznała, że w maju 2017r.R. L. (2)pisał do niej wiadomości na portalu(...), próbując oczernić w jej oczach osobęM. G.. Świadek na tę okoliczność przedłożyła w postępowaniu przygotowawczym wydruki tych wiadomości (k.490-525), niemniej jednak nie miały one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszego postępowania, gdyż wybiegały poza okres przedstawionych oskarżonemu zarzutów w niniejszej sprawie. Natomiast co do pozostałych zarzutów świadek miała wiedzę wyłącznie z relacjiM. G..
Sąd uznał za polegające na prawdzie jedynie częściowo zeznania świadkaA. P.– siostry oskarżonego. Depozycje tego świadka potwierdziły jedynie fakt, żeM. G.iR. G.przebywali ze sobą w związku, a pod koniec jego trwania przeprowadzili się do domu wJ.. Świadek potwierdziła również, że wraz z nimi mieszkał pies pokrzywdzonej –S.. Jednakże podała, że nie zaobserwowała zmiany w zachowaniu zwierzęcia, odkąd jej brat zaczął się niż zajmować. Zeznała, że oskarżony wydawał psu komendy, takie same, jak jego właścicielka oraz że ona i jej dziecko bało się tego psa. Sąd uznał depozycje tego świadka za tendencyjne, wymijające i niewiarygodne, albowiem stoją w sprzeczności z pozostałymi wiarygodnymi dowodami z zeznań świadków. Sąd nie dał wiary depozycjomA. P.również w zakresie, w jakim mówiły one, żeM. G.„doskonale manipuluje ludźmi” (k.537), gdyż twierdzenie to nie zostało poparte przez świadka żadnymi rzeczowymi argumentami i wiarygodnymi okolicznościami. Świadek potwierdziła depozycjeM. G., że ta zadzwoniła do niej po wyprowadzce oskarżonego z domu wJ.i powiedziała, że się go boi i poprosiła ją o pomoc w zabezpieczeniu bramy wjazdowej oraz że pojechała wówczas do niej i to zrobiła i na tej postawie Sąd dokonał stosowanych ustaleń w niniejszej sprawie. Natomiast Sąd nie uznał za polegające na prawdzie zeznaniaA. P.odnośnie, że pokrzywdzona miała szantażować swojego byłego męża i wyłudzić od niego alimenty i w ten sam sposób szantażowałaR. L. (1). Niniejsza depozycja tego świadka ewidentnie odzwierciedla stałą linię obrony oskarżonego przed tutejszym Sądem jak i innymi Sądami, dlatego też Sąd nie dał wiary świadkowi w tym i pozostałym zakresie, albowiem w ich treści można było zaobserwować, żeA. P.miała interes w tym, ażeby zeznawać na korzyść oskarżonego, a tym samym swojego brata.
Podobnie Sąd ocenił zeznania świadkaE. Ł.– byłej żony oskarżonego. Świadek podtrzymała, że zR. L. (2)rozwiodła się z własnej winy w 2007r. Około 3 lata później mieli przebywać ponownie w związku nieformalnym. Natomiast po śmierci jej drugiego męża w 2017r. odnowiła kontakty z oskarżonym. W międzyczasie utrzymywali jedynie sporadyczny kontakt telefoniczny. Depozycje tego świadka zdaniem Sądu są w zdecydowanej mierze niewiarygodne i oparte wyłącznie na relacji oskarżonego i okazanych przez niego wybiórczo dokumentów, a nadto skrajnie subiektywne. Natomiast oświadczeniaE. Ł., że oskarżony nie stosował wobec niej przemocy ani fizycznej ani psychicznej, kiedy byli małżeństwem oraz stanowili związek konkubencki, nie stanowi dowodu na to, żeR. L. (2)także nie stosował jej wobecM. G.. To samo dotyczy depozycji tego świadka w zakresie podejścia oskarżonego do zwierząt. Z kolei uwagi świadka dotyczące ubioruM. G., który według niej nie świadczy, że jest ofiarą przemocy, Sąd ocenił nagannie. Depozycje tego świadka potwierdziły jedynie, że strony pozostawały ze sobą w związku partnerskim, z którego pochodzi małoletniaW. L.oraz że w 2016r. rozstali się definitywnie, jak również, że od tego czasu istnieje pomiędzy nimi silny konflikt dotyczący córki. W pozostałym zakresie zeznania tego świadka nie miały znaczenia dla poczynienia ustaleń faktycznych służących do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.
Jednym z kluczowych dowodów dla ustalenia stanu faktycznego niniejszej sprawy były opinie-sądowo lekarskie przeprowadzone: w dniu 10 grudnia 2017r. na okoliczność jakich obrażeń ciała doznałaM. G.w dniu 6 grudnia 2017r., czy obrażenia pokrzywdzonej mogły powstać w sytuacji przez nią opisanej oraz jaki był mechanizm ich powstania, czy obrażenia pokrzywdzonej naruszyły czynności narządów ciała lub rozstrój zdrowia na okres powyżej 7 dni i w dniu 15 grudnia 2017r. na okoliczność czy na podstawie dostarczonej przez pokrzywdzoną dodatkowej dokumentacji lekarskiej można stwierdzić, by jej obrażenia naruszyły u niej czynności narządów ciała lub roztrój zdrowia na okres powyżej 7 dni. Obie opinie wydane zostały przez biegłego, w zakresie jego specjalizacji, a zatem przez osobę dysponującą wiedzą specjalną. Zaprezentowane zaś wnioski korespondują z całokształtem materiału dowodowego w zakresie, w jakim został on uznany za wiarygodny. Wskazania biegłego jako zgodne z ujawnioną dokumentacją medyczną dotyczącą pokrzywdzonej nie budziły wątpliwości Sądu. Z tych względów Sąd uznał rzeczone opinie za miarodajne dowody na przytoczone okoliczności i dokonał ustaleń w powyższym zakresie również na ich podstawie
Ponadto Sąd uznał za podstawę ustaleń faktycznych w sprawie dokumenty ujawnione w trybieart. 393§1 i 2 k.p.k., w szczególności w postaci danych osobopoznawczych, danych o karalności, dokumentacji medycznej i kserokopii z akt Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku V Wydziału Rodzinnego i Nieletnich spraw, które toczyły się pomiędzyM. G.iR. L. (2), w tym m.in. odpisów orzeczeń sądowych i komorniczych, wypowiedzeniaR. L. (2)umowy użyczenia samochoduS. (...)przezM. G.oraz dokumentacji dotyczącej procedury Niebieskiej Karty, których autentyczność, wiarygodność i rzetelność nie była kwestionowana, a które zostały sporządzone przez upoważnione osoby i podmioty, w zakresie ich kompetencji.
Za wiarygodny dowód uznał Sąd również notatki urzędowe z przeprowadzonych czynności w niniejszej sprawie, czy m.in. w toku procedowania Niebieskiej Karty, z tym zastrzeżeniem, że potwierdzają one jedynie obiektywny fakt zaistnienia takiego zdarzenia, na którego okoliczność zostały sporządzone, zaś w pozostałym zakresie nie stanowiły podstawy poczynionych ustaleń faktycznych, bowiem prowadziłoby to do naruszenia zakazu zastępowania dowodów, z których wymagane jest sporządzenie protokołu treścią notatek urzędowych. Okoliczności w niej zawarte zostały ponadto potwierdzone treścią protokołów policji oraz zeznaniami m.in.M. G., słuchanej w charakterze świadka.
Sąd przeprowadził w toku niniejszego postępowania dowód z takich dokumentów jak. m.in. wydruki z korespondencji sms (k.44-51), e-mail (k.156-158, 336) i portalu(...)(k.247) pomiędzyM. G.aR. L. (2)oraz nagrań (k.71) i stenogramów (k.52-68) z ich rozmów. Sąd nie mógł jednak na ich podstawie dokonać ustaleń faktycznych na potrzeby niniejszej sprawy, albowiem przedmiotowo lub okresowo nie mieściły się w ramach zarzucanych oskarżonemu czynów w przedmiotowej sprawie. Niemniej jednak ich treść miała wpływ na ocenę prawdomówności świadków słuchanych w toku niniejszego postępowania. Tak np. wiadomości sms oskarżonego do pokrzywdzonej z okresu od 14 września 2016r. do 13 stycznia 2017r. zawierają potwierdzenie, w jaki sposób tj. wulgarny i obraźliwyR. L. (2)zwraca się do matki swojego dziecka, krytykuje jej kompetencje wychowawcze, czy próbuje ją zastraszyć różnego rodzaju postępowaniami przed sądem i prokuraturą, kontroluje jej życie prywatne, a nawet próbuje spowodować, ażeby kobieta wycofała oskarżenia przeciwko niemu. Podobnie jak w wiadomościach sms z okresu od 29 listopada 2017r. do 27 grudnia 2017r. i z kwietnia 2018r. (k.466-478). Z kolei z nagrań na płycie CD (k.71) oraz ze stenogramów z rozmów stron (k.52-68) ze stycznia i kwietnia 2017r. można odczytać słowa oskarżonego do pokrzywdzonej, które ta przytaczała w swoich depozycjach przed Sądem, że „śmierć jest dla niej niedostateczną karą za to, co robi”, bądź potwierdzają jedną z częstych gróźbR. L. (1), że ten straszy kobietę, że odbierze jej dziecko mówiąc: „A co myślisz jakW.zostanie ci odebrana. Myślałaś nad tym kiedyś? I co wtedy?”. Czy wreszcie przedstawiają pośrednią motywację oskarżonego w jego działaniach w stosunku do matki swojego dziecka: „Nie, po prostu, wiesz co, obudziłaś we mnie to, co już robiłem kiedyś w wojsku. Na takim poziomie średnim, czyli dewastacja ludzi do granic absurdu”. Na płycie znajdującej się na karcie nr 71 akt sprawy, znajduje się również nagranie z zapisu monitoringu sprzed domu wJ.z dnia 8 stycznia 2017r., niemniej jednak, jak już wyżej wspomniano, zbyt niska jakość tego nagrania nie pozwoliła na potwierdzenie okoliczności, na które została przedłożona przez pokrzywdzoną i tym samym nie stanowi przedmiotu postawionych w niniejszym postępowaniu zarzutówR. L. (2). Podobnie Sąd potraktował dokumenty zatytułowane np. „brak zgody” (k. 240) – są do pisma kierowane przez oskarżanego doM. G., w których mężczyzna zabrania kobiecie m.in. aby ta bez jego pisemnej zgody zostawiała małoletniąW.pod opieką osób innych jak najbliższa rodzina, a mianowicie – niani, czy też zabraniał byłej partnerce wyjazdu poza granice powiatu wraz z córką o określonych przez niego porach. Sąd przeprowadził również dowód z płyty DVD (k.481, 535) przedłożonej przezR. L. (1), zawierającej 49 nagrań wykonanych przez niego pod domem pokrzywdzonej wJ.w okresie od dnia 10 grudnia 2017r. do dnia 3 czerwca 2019r., jednakże i na podstawie tego materiału sad nie mógł dokonać ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie, ponieważ – jak już wyżej wspomniano – przedstawiają one okoliczność niewykonanych kontaktów zabezpieczonych przez sąd rodzinny za ten okres, nie zaś okoliczności związane z zarzucanymiR. L. (2)czynami w przedmiotowej sprawie. Podobnie nagranie na płycie DVD z 31 grudnia 2018r. (k.641) przedstawiające również zapis z przed domuM. G.z niewykonanego kontaktu, przedłożony przez oskarżonego na okoliczność, żeS.nie została przez niego skrzywdzona jak opisano w punkcie 2. oskarżenia. Pies na przedmiotowym nagrani podbiega do mężczyzny, nieustannie szczekając, dopiero wówczas gdyR. L. (2)włożył rękę za płot, zwierzę zamilkło. W ocenie Sądu fakt, żeS.dała się tego dnia pogłaskać oskarżonemu nie stanowi dowodu na okoliczność, że ten się nad nią nie znęcał w przeszłości.
Przechodząc do omówienia wyjaśnień oskarżonego Sąd zważył, że zarówno w postępowaniu przygotowawczym jak i na rozprawie głównej przed sądem oskarżonyR. L. (2)nie przyznał się do żadnego z zarzucanych mu czynów. Sąd w tym zakresie nie dał wiary oskarżonemu, albowiem zgromadzony w toku postępowania materiał dowodowy wskazuje, żeR. L. (2)bez wątpienia dopuścił się wszystkich zarzucanych mu czynów zabronionych. Słuchany po raz drugi w postepowaniu przygotowawczymR. L. (2)nie ustosunkował się bezpośrednio do zarzutów z aktu oskarżenia, a zasłaniał się niepamięcią bądź udzielał wymijających odpowiedzi i manipulował faktami. Wyjaśniając próbował zwrócić uwagę na fakt, że wbrew orzeczeniu sądu rodzinnegoM. G.nie dopuszcza do wykonania jego kontaktów z dzieckiem oraz wskazywał na toczące się sprawy przed sądem rodzinnym i cywilnym odnośnie wykonywania jego obowiązku alimentacyjnego, co de facto nie ma wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy, a tym bardziej w żaden sposób nie wyłącza bezprawności jego zachowań w stosunku do pokrzywdzonych. Ponadto oskarżony w swoich wyjaśnieniach zaprzeczał udowodnionym faktom, takim jak to, że rzekomo „nie ma ograniczonej władzy rodzicielskiej”, podczas gdy Sąd w niniejszej sprawie dysponuje dowodem przeciwnym. Czy też oceniał zasadność założenia co do jego osoby tzw.(...). Podniósł, że pokrzywdzona wielokrotnie wzywała policję „pod pozorem naruszenia nietykalności cielesnej” (k.560), komentując, że wydaje mu się, żeM. G.dokonuje tym samym próby wymuszenia poświadczenia nieprawdy przez organy państwowe, celem udowodnienia mu pewnych zachowań, podczas gdy opinia biegłych w sprawie rodzinnej wykazała, że „jest normalny” (k.560). Argumentacja oskarżonego, w ocenie Sądu, jest niedorzeczna i stanowi jedynie nieudolną próbę obrony w tym zakresie. Ponadto należy zważyć w tym miejscu, że opinia biegłych z OpiniodawczegoZespołu (...)ma na celu wypowiedzenie się i ustalenie co do kompetencji wychowawczych rodziców (tj. uczestników postepowania rodzinnego lub opiekuńczego), nie zaś co do okoliczności zarzucanych oskarżonemu w niniejszym postępowaniu karnym, w tym m.in. co do jego poczytalności. Ponadto w postępowaniu rodzinnym, czy opiekuńczym istotą postępowania jest dobro dziecka, natomiast osobami pokrzywdzonymi w przedmiotowym postępowaniu nie są osoby małoletnie, nie jest to –W. L., zatem argumenty oskarżonego nie mają związku z niniejszą sprawą. DodatkowoR. L. (2)podniósł, że w sprawie o sygn. akt X K 946/16 prowadzonej przed tutejszym Sądem, stwierdzono, że zebranego w tamtejszej sprawie materiału nie można uznać za uzasadniający istnienie znęcania się. Niniejsza wypowiedź oskarżonego stanowi jedynie kolejny przykład, że ten próbuje przed sadem manipulować faktami, albowiem sądowi wiadomo z urzędu, że sprawa o sygn. akt X K 946/16 toczyła się przeciwkoM. G.o czyny zart. 212§1 k.k.tj. o pomówienie, w której to sprawieR. L. (2)miał być pokrzywdzonym i oskarżycielem posiłkowym, natomiast postępowanie to zakończyło się dlaM. G.wyrokiem uniewinniającym, który sąd drugiej instancji utrzymał w mocy. Zatem w rzeczonym postepowaniu materiał dowodowy był również gromadzony na inną okoliczność aniżeli w niniejszym postepowaniu.R. L. (2)wyjaśniając przed Sądem na rozprawie głównej w dalszym ciągu nie przyznawał się do żadnego z zarzucanych mu czynów. Sąd dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonego w zakresie, w jakim mówiły one o okresie, w którym przebywał w związku zM. G.oraz że ze związku tego pochodzi ich małoletnia córkaW. L., albowiem w tym wyłącznie zakresie korespondowały z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w niniejszym postępowaniu, a w szczególności z wiarygodnymi zeznaniami pozostałych świadków słuchanych w toku niniejszego postepowania. Natomiast Sąd nie dał wiary oskarżonemu w zakresie, w jakim wyjaśniał on, że w dniu 16 stycznia 2016r. wyprowadził się, ponieważ z powodu ich kłótni kobieta traciła pokarm i zrobił to, aby nie straciła go całkowicie (po wcześniejszym „przedyskutowaniu z psychologiem” – k.631), ponieważ twierdzenie to jest również sprzeczne z pozostałym wiarygodnymi dowodami przedmiotowego postępowania. W dalszej kolejnościR. L. (2)ponownie dokonał próby manipulowania faktami i podnosił, że w ostatnim czasie sąd rodzinny wydał orzeczenie, w którym nakazałM. G.zapłatę kwoty pieniężnej na jego rzecz za niewykonywanie orzeczonych kontaktów córki z ojcem. Rzeczone postępowanie, jak i jego rozstrzygnięcie, również nie ma żadnego wpływu na ustalenie stanu faktycznego niniejszej sprawy oraz na treść jej rozstrzygnięcia kończącego. Sąd dał także wiarę oskarżonemu odnośnie okoliczności, potwierdzonej innymi miarodajnymi i wiarygodnymi dowodami, że 6 grudnia 2017r. przyjechał do domu pokrzywdzonej wJ.zgodnie z zabezpieczeniem sądu rodzinnego na kontakty z córką. Natomiast odnośnie jego dalszej depozycji co do zarzucanego mu w punkcie 3. oskarżenia czynu uszkodzenia ciałaM. G., Sąd nie miał wątpliwości, że nie polegają one na prawdzie. Oskarżony wyjaśnił, że dziewczynka zaczęła wówczas płakać, ponieważ wypadł jej z rak prezent, który wcześniej od niego dostała, i wówczas pokrzywdzona go zaatakowała, że ten robi krzywdę dziecku. WyjaśnieniaR. L. (1)w tym zakresie są skrajnie nielogiczne i niezgodne z ogółem zgormadzonego w sprawie wiarygodnego materiału dowodowego. W tej kwestii sąd nie uznał twierdzeń oskarżonego za prawdziwe. Sąd zważył, że oskarżony w tym miejscu ponownie próbował się obronić zwracają uwagę Sądu na rzekome niedozwolone zachowanieM. G., mówiąc, że: „to już nie jest pierwsza taka sytuacja, prokuratura stwierdziła,, że zachowanieM. G.wyczerpuje znamiona czynu zabronionego. Niniejsze twierdzenieR. L. (1)jest oczywiście bezpodstawne i w żaden sposób nie poparte innymi wiarygodnymi materiałami, tym samym nie zasługuje na wiarę Sądu. Zdaniem Sądu jest to kolejna nieudolna próba obrony oskarżonego. Tak samo Sąd ocenił depozycjeR. L. (1)odnośnie wydarzenia z 30 lipca 2016r. Były one wiarygodne, jak już wcześniej wspominano, wyłącznie w zakresie, że sytuacja tego rodzaju miała wówczas miejsce na posesjiM. G.. Jednakże oskarżony tłumacząc swoje słowa, skierowane doM. G.iF. G., że jeżeli kobiety się zbliżą, to upuści dziewczynkę na podłogę, oświadczył, że nie miał złych intencji, a jedyne nie chciał, aby kobiety go szarpały, co mogłoby spowodować, że przez przypadek upuściłby dziecko na podłogę. Sąd wyjaśnienia oskarżonego ocenił już wyżej w niniejszych rozważaniach, przy ocenie dowodu z zeznań świadków niniejszego postępowania, jako nie zasługujące na walor wiarygodności. Pod koniec wyjaśnieńR. L. (2)podjął jeszcze raz próbę manipulowania faktami i odwrócenia uwagi Sądu od przedmiotu zarzucanych mu aktem oskarżenia czynów zabronionych w niniejszej sprawie, twierdząc, że toS. G. (1)śledził go, jeżdżąc za nim samochodem i, że zgłosił to na policję. O ile fakt zgłoszenia tego rzekomego incydentu na policję został potwierdzony w toku niniejszego postepowania, o tyle sam fakt śledzeniaR. L. (1)przez ojca swojej byłej partnerki nie znajduje odzwierciedlenia z stanie faktycznym niniejszej sprawy, ustalonym na podstawie dowodów, którym Sąd dał wiarę. Następnie jeszcze oskarżony powrócił w swoim oświadczeniu do sprawy dotyczącej niewykonanych kontaktów jego z małoletniąW. L.. Z kolei odnośnie zarzutu określonego w punkcie 2. oskarżenia oskarżony wyjaśnił jedynie, że „sam nie wie, ja to jest z psem” (k.632) oraz że nie rozumie, dlaczego ta sprawa została zgłoszona dopiero półtora roku po ich rozstaniu. DepozycjaR.w tym zakresie stanowi jedynie niedozwoloną retorykę i nie ma nic wspólnego z obowiązującymi przepisami prawa i ustaleniami faktycznymi, poczynionymi w niniejszej sprawie, w tym zakresie. Zatem Sąd uznał wyjaśnienia oskarżonegoR. L. (1)za w zdecydowanej mierze nie polegające na prawdzie, stanowiące przyjętą przez niego linie obrony.

Odnośnie kwalifikacji prawnej:

Wobec zaprezentowanej powyżej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Sąd doszedł do przekonania, żeR. L. (2)dopuścił się popełnienia zarzucanych mu oskarżeniem czynów. Oskarżony jest osobą zdolną ze względu na wiek do ponoszenia odpowiedzialności karnej, a zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dostarcza podstaw do przyjęcia, że w chwili czynów był niepoczytalny lub znajdował się w anormalnej sytuacji motywacyjnej. Zdaniem Sądu oskarżonemuR. L. (2)przypisać można także winę w popełnieniu omawianych czynów.
Znamiona czynu zart. 207§1 k.k.są wyczerpane wówczas, gdy sprawca znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad osobą nieporadną ze względu na jej wiek, stan psychiczny lub fizyczny. Zdaniem Sądu Najwyższego „znęcanie się” oznacza działanie albo zaniechanie polegające na umyślnym zadawaniu bólu fizycznego lub dolegliwych cierpień moralnych (psychicznych), powtarzających się albo jednorazowych, lecz intensywnych i rozciągniętych w czasie (wyrok SN z 8.2.1982 r.,II KR 5/82, OSNPG 1982, Nr 8, poz. 114; wyrok SN z 24.10.2000 r.,WA 37/00,L.; wyr. SA we Wrocławiu z 8.3.2012 r.,II AKa 388/11, KZS 2012, Nr 6, poz. 41), przy czym o uznaniu za znęcanie się zachowania sprawiającego ból fizyczny lub dotkliwe cierpienia moralne (psychiczne) decyduje ocena obiektywna, nie zaś subiektywne odczucie pokrzywdzonego (uchwała SN z 9.6.1976 r., OSNKW 1976, Nr 7–8, poz. 86; wyr. SN z 6.8.1996 r., WR 102/96, OSPriP 1997, Nr 2, poz. 8). Przestępstwo „znęcania się” można popełnić tylko z zamiarem bezpośrednim, gdyż z istoty swej pojęcie znęcania oznacza chęć zadawania cierpień.
W pierwszej kolejności zaznaczyć należy, że Sąd doszedł do przekonania, że poza zachowaniami opisanymi powyżej, wachlarz zachowań oskarżonego w stosunku do konkubiny, świadczący o przejawach znęcania się nad nią, był szerszy, niż zostało to wskazane w zarzucie. Sąd w oparciu o całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w zakresie, w jakim został on uznany za wiarygodny, doszedł do przekonania, że w niniejszej sprawie zaistniała konieczność modyfikacji opisu czynu zarzucanego oskarżonemu w punkcie I wyroku. I tak Sąd ustalił, że oskarżony w okresie od marca 2015r. do stycznia 2016r. wJ.znęcał się psychicznie nad swoją konkubinąM. G.w ten sposób, że wyzywał pokrzywdzoną słowami wulgarnymi i obraźliwymi, zmuszał do wykonywania określonych czynności, niszczył jej rzeczy osobiste, kontrolował jej życie prywatne, groził pozbawieniem życia jej oraz członków jej najbliższej rodziny, pozbawieniem władzy nad małoletnią córką, pobiciem i zabiciem psa, ponadto znęcał się nad nią fizycznie poprzez naruszanie jej nietykalności cielesnej, bicie jej dłonią po całym ciele, wykręcanie jej rąk, trzymając za nadgarstki i przyciskanie pokrzywdzonej swoim ciałem do ściany. Tym samymR. L. (2)wypełnił swoim zachowaniem przesłanki występku znęcania się zart. 207§1 k.k.M. G.była wówczas jego konkubiną, w tym czasie zamieszkiwała wspólnie z oskarżonym, zatem należało ją uznać za osobę najbliższą. Ponadto w czasie, kiedy pozostawała w ciąży, była zależna od oskarżonego, bowiem w tym okresie nie pracowała, zaśR. L. (2)w przypadku rozpoczęcia porodu powinien zawieźć ją do szpitala. Nie ulega również wątpliwości, że oskarżony jest większej postury niż pokrzywdzona, jest od niej silniejszy. Ponadto postępki oskarżonego czynione były umyślnie w zamiarze bezpośrednim, bowiemR. L. (2)sukcesywnie, od marca 2015r. do stycznia 2016r. doprowadzał pokrzywdzoną do cierpienia. Świadczy o tym chociażby stan psychiczny pokrzywdzonej oraz fakt utraty przez nią na skutek stresu pokarmu dla dziecka. Zasadne jest więc przyjęcie, że cierpienie to było obiektywne i nie stanowiło jedynie subiektywnego odczuciaM. G.. Z całą pewnością bowiem jego zachowanie stanowiło sytuację poniżającą dlaM. G., sprawiało jej to cierpienie zarówno fizyczne, ale przede wszystkim emocjonalne. Wobec powyższego Sąd zakwalifikował ten repertuar zachowańR. L. (1)jako przestępstwo znęcania się stypizowane wart. 207§1 k.k.
Bezsporne w sprawie jest również to, żeR. L. (2)znęcał się nad psem należącym do pokrzywdzonej bijąc go oraz stosując nadmierne, nieuzasadnione dyscyplinowanie. Sąd uznał jednocześnie, że zasadne jest zmodyfikowanie okresu wymienionego czynu. Jak wynika bowiem z przeprowadzonego postępowania dowodowego, do znęcania się nad zwierzęciem dochodziło w okresie od maja 2015r. do stycznia 2016r., nie zaś jak wskazano w akcie oskarżenia od marca 2015r., bowiem brak w sprawie dowodów na to, by do znęcania się dochodziło w okresie przez majem 2015r. Oskarżony chcąc przymusić psaS.do określonych zachowań chwytał ją za skórę na grzbiecie przeciągnął kilka metrów po podłodze, co miało miejsce 16 stycznia 2016r., czy też chcąc nauczyć zwierzę bezwzględnego posłuszeństwa przywiązywał ją na krótkim pasku na tylnym siedzeniu tak, żeby pies nie mógł się ruszać. Przejawem znęcania się nad zwierzęciem przezR. L. (1)jest również fakt uszczuplenia psuM. G.diety oraz ograniczanie swobody podczas spacerów. Ponadto, zgodnie z ustalonym stanem faktycznym, oskarżony celowo narażał zwierzę na stres wychodząc z nim na spacery podczas strzelania fajerwerkami, których zwierzę się obawiało, czegoR. L. (2)miał świadomość, oraz wrzucanie siłą zwierzęcia do zbiorników retencyjnych celem trenowania pływania. O tym, że zachowania oskarżonego wywołały u zwierzęcia cierpienie i nadmierny stres, świadczy chociażby to, że pies po jednym z takich zdarzeń oddał mocz ze strachu na swoje posłanie, co zdarzyło się po raz pierwszy oraz to, że z radosnego, łagodnego psa stała się nadmiernie posłusznym, zastraszonym, zlęknionym zwierzęciem. Działania oskarżonego przy tym były umyślne i nakierunkowane na wyszkolenie psa na bycie mu podległym przy jednoczesnym wykorzystaniu swojej siły i zastraszeniu psa, zadając ból i cierpienie. Oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim. Tym samym, wyczerpał przestępstwa znęcania się nad zwierzętami, stypizowanego wart. 35 ust. 1a ustawy z dnia 21.08.1997r. o ochronie zwierząt. Ustawodawca wart. 6 ust. 2 Ustawy o ochronie zwierzątwprowadził definicję „znęcania się nad zwierzętami” oraz kazuistyczny katalog zachowań, które będą wypełniały jego znamiona. Znęcaniem się będzie zatem zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania zwierzętom bólu lub cierpień. Przedstawiony katalog ma charakter otwarty, zatem znęcaniem się nad zwierzętami będą także inne zachowania, które nie zostały w nim zawarte, pod warunkiem, że będą wiązały się z zadawaniem bólu lub cierpienia. Działania oskarżonegoR. L. (1)wyczerpują znamiona przestępstwa znęcania się wskazanego w tym przepisie.
Odnośnie kolejnego z zarzucanych oskarżonemu czynów, polegającym na tym, że w dniu 6 grudnia 2017 roku wJ.złapał oburączM. G.za oba ramiona, oraz obrócił w ten sposób, że znalazła się odwrócona do niego tyłem, została przez niego obezwładniona i trzymając ją z użyciem siły przepchnął około 4-5 metrów przez salon aż do okna tarasowego, do którego to okna ją przycisnął swym ciałem na tyle mocno, że musiała skręcić głowę na bok. Na skutek działań oskarżonego pokrzywdzona dostała obrażeń ciała. Tym samym wyczerpał oskarżony znamiona czynu zart. 157§2 k.k.Za przyjęciem wskazanej kwalifikacji w zakresie czynu III. zarzucanegoR. L. (2)przemawiała w szczególności treść opinii sądowo – lekarskiej sporządzona na podstawie dokumentacji medycznej z(...) Publicznego Pogotowia (...)wP.oraz ze Szpitalnego Oddziału RatunkowegoC.wG., z której wynikało, że naruszenie czynności narządu ciała, jakiego doznała pokrzywdzona na skutek tego zdarzenia, trwało poniżej 7 dni, a więc zasadne było zakwalifikowanie tego czynu jako występek zart. 157§2 k.k.
Odnośnie zaś kierowania gróźb karalnych przez oskarżonego w kierunkuM. G.iF. G.w dniu 30 lipca 2016 r., w ocenie Sądu zachowanieR. L. (1)oczywiście wyczerpuje znamiona przestępstwa zart. 190§1 k.k.Zważyć należy, że dyspozycję przywołanego wyżej przepisu wypełnia ten, kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona. Warto podkreślić, że dla wypełnienia znamion przestępstwa zart. 190§1 k.k.nie jest przy tym konieczne, aby grożący miał w rzeczywistości zamiar zrealizowania groźby, ani też by istniały obiektywne okoliczności jej realizacji, a wystarczy, aby z punktu widzenia pokrzywdzonego, w subiektywnym jego odczuciu, groźba ta wywoływała przekonanie, że jest poważna i że może zostać spełniona. Innymi słowy z uzasadnioną obawą mamy do czynienia wówczas, gdy na podstawie towarzyszących okoliczności normalny (przeciętny) obserwator uznałby groźbę za prawdopodobną. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że oskarżony w dniu 30 lipca 2016r. podczas odwiedzin u córki w domu swojej byłej konkubiny chcąc przestraszyć kobiety groziłM. G.i jej matce tym, że upuści dziecko na podłogę. Groźba ta wywołała u pokrzywdzonych obawę, że zostanie zrealizowana przezR. L. (1), który podczas jej wypowiadania trzymał córkę na rękach. Jednocześnie okoliczności, w jakich została złożona groźba, dawały podstawęM. G.iF. G.do uznania, że oskarżony rzeczywiście ją spełni – atmosfera była nerwowa, a oskarżony groził opuszczeniem dziecka w trakcie trwającej kłótni między nim a matką dziecka. Nie była to również pierwsza taka sytuacja, gdyM. G.zaobserwowała u swojego byłego partnera przejawy agresji, zatem przyjąć należało, że jej obawy, co do spełnienia zapowiedzi upuszczenia dziecka na ziemię, były w zupełności uzasadnione. PonadtoR. L. (2)nie zważał na reakcję dziecka, które było wystraszone i cały czas płakało. Co więcej na to, że groźby oskarżonego o upuszczeniu dziecka, gdy pokrzywdzone zbliżą się w jego stronę, wywołały rzeczywiście obawę u pokrzywdzonych, wskazuje fakt zadzwonienia przezF. G.do swojego mężaS. G. (1)i poproszenie go o przyjazd na miejsce zdarzenia. Wskazane okoliczności, w ocenie Sądu, przemawiały za obiektywnym uznaniem prawdopodobieństwa popełnienia przezR. L. (1)przestępstwa na szkodę pokrzywdzonych za wysokie. W tym stanie rzeczy nie budziło wątpliwości Sądu, że zachowania oskarżonego wypełniły znamiona przestępstwa zart. 190§1 k.k.
Oceniając materiał dowodowy zgromadzony w sprawie Sąd doszedł do przekonania, że od czasu w/w zdarzenia, tj. od 30 lipca 2016r. do lutego 2018r. wJ.jeździł samochodem za rodzicamiM. F.G.iS. G. (1), pojawiał się i stał w okolicy ich zamieszkania, wykonywał fotografie telefonem komórkowym, co istotnie naruszało ich prywatność. W świetleart. 190a§1 k.k.karalne jest tego typu zachowanie polegające na uporczywym nękaniu innej osoby lub osoby jej najbliższej, które to ma na celu wzbudzenie u tej osoby uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotne naruszenie jej prywatności. Głównym przedmiotem ochrony jest tu szeroko rozumiana wolność, w aspekcie zarówno wolności „od czegoś” (od strachu, od nagabywania, od niechcianego towarzystwa innej osoby), jak i wolności „do czegoś” (przede wszystkim do zachowania swojej prywatności). Ubocznym przedmiotem ochrony zdają się być tu zdrowie człowieka (psychiczne, fizyczne), jego nietykalność cielesna, nienaruszalność korespondencji itp.(Mozgawa (w:) System prawa karnego, t. 10, s. 459).
Zachowania przypisaneR. L. (2)z całą stanowczością można określić mianem nękania o cechach uporczywości, gdyż powtarzały się one systematycznie.R. L. (2)ingerował istotnie w prywatność pokrzywdzonych, czym wywołał uF. G.iS. G. (1)poczucie zagrożenia. Świadczy o tym m.in. fakt, że pokrzywdzeni wyjeżdżając z posesji swojej córkiM. G., obawiając się oskarżonego, czekali w swoim samochodzie, ażR. L. (2)odjedzie spod domuM. G.. Oskarżony działał w zamiarze bezpośrednim oraz celowym nakierunkowaniu jego działań. Zachowanie oskarżonego trwało około półtora roku i było w tym czasie szczególnie nasilone. Przejawy nękania nie były zauważone tylko przez pokrzywdzonych, ale również m.in. przez ich sąsiadkę, co przemawia za uznaniem ich za notoryczne. Tym samym oskarżony swoim działaniem wypełnił wszystkie znamiona przestępstwa uporczywego nękania, tj. czynu zart. 190a§1 k.k.

Odnośnie wymiaru kary:

WymierzającR. L. (2)karę za przypisane mu w wyroku występki Sąd uwzględnił wszelkie okoliczności, jakie nakazuje brać pod uwagę przepisart. 53 k.k., zgodnie z którym Sąd wymierza karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych przez ustawę, bacząc, by jej dolegliwość nie przekraczała stopnia winy, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynu oraz biorąc pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma osiągnąć w stosunku do skazanego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa i zaspokojenie potrzeby poczucia sprawiedliwości (prewencja ogólna). Wymierzając karę, sąd uwzględnia w szczególności motywację i sposób zachowania się sprawcy, rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przestępstwa, właściwości i warunki osobiste sprawcy, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowanie po jego popełnieniu, a zwłaszcza staranie o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie w innej formie społecznemu poczuciu sprawiedliwości.
Sąd na korzyść oskarżonego przy wymiarze kary za poszczególne przestępstwa przypisane mu niniejszym wyrokiem poczytał mu jego uprzednią niekaralność.
Odnośnie okoliczności obciążających oskarżonego, w odniesieniu do czynu znęcania się fizycznego i psychicznego nadM. G., tj. za czyn zart. 207§1 k.k., Sąd orzekając o karze miał na względzie stopień społecznej szkodliwości popełnionego przez niego przestępstwa, który był relatywnie wysoki, mając na względzie dość długi czas trwania tego typu zachowań w odniesieniu do rodzaju popełnionego względem swojej konkubiny czynu (od marca 2015r. do stycznia 2016r.) oraz nasilenie i rodzaj działań oskarżonego względemM. G.. Sąd miał na uwadze to, że pokrzywdzona była w tym czasie osobą najbliższą dlaR. L. (1), wspólnie z nim zamieszkującą, a także nie ulega wątpliwości, że znacznie od niego słabszą fizycznie. Dodatkowo pokrzywdzona przez większość tego czasu, w jakim doszło do popełnienia czynu, była w ciąży, zatemR. L. (2)jako ojciec ich przyszłego wspólnego dziecka powinien powstrzymać się od zachowań przemocowych, a winien być dla pokrzywdzonej wsparciem. Sąd zważył również na konsekwencje, jakie niosło za sobą działanie sprawcy –M. G.na skutek stresu związanego ze stosowaniem względem niej przemocy doznała zaniku pokarmu. Sąd miał na uwadze również kwestię nasilenia prezentowanych względem pokrzywdzonej zachowań, które było duże, wyrażające się nie tylko w fizycznej przemocy i licznych wyzwiskach, ale również w celowym niszczeniu rzeczy osobistych pokrzywdzonej oraz kontrolowaniu jej życia prywatnego. Sąd uwzględnił ponadto sposób i okoliczności popełnienia przez oskarżonego przypisanego mu czynu. W tym zakresie Sąd wziął pod uwagę, że nic nie wskazuje na to, żeby oskarżony został w jakikolwiek sposób prowokowany przez pokrzywdzoną do tego typu działań. Działania oskarżonego w żadnym zakresie nie może usprawiedliwiać istniejący pomiędzy nim a pokrzywdzoną eskalujący konflikt. Oskarżony miał na celu całkowite podporządkowanie sobie konkubiny, ograniczenie jej wolności, zastraszenie, odebranie jej godności i poniżenie jej. Zaznaczyć należy, że każdorazowo oskarżony działał w sposób kompletnie nieadekwatny do zaistniałej sytuacji. Powyższe okoliczności również wskazują na znaczny stopień społecznej szkodliwości tego czynu.
Czyn zart. 207§1 k.k.zagrożony jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Mając na uwadze ogół powyższych okoliczności, Sąd doszedł do przekonania, że najwłaściwszą karą dla oskarżonego za przypisane mu w punkcie pierwszym wyroku przestępstwo, będzie kara 8 miesięcy pozbawienia wolności. W ocenie Sądu, mając na uwadze rozmiar wyrządzonej czynem krzywdy psychicznej i fizycznej u pokrzywdzonej, taki wymiar kary jest adekwatny do popełnionego przezR. L. (1)czynu. Wymierzając oskarżonemu karę pozbawienia wolności we wskazanym wymiarze, Sąd zważył również na potrzebę kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa oraz zaspokojenia potrzeby poczucia sprawiedliwości. W ocenie Sądu dolegliwość orzeczonej kary pozbawienia wolności nie przekracza stopnia winyR. L. (1), a także uwzględnia omówiony powyżej stopień społecznej szkodliwości przypisanego mu czynu oraz bierze pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma osiągnąć w stosunku do sprawcy.
Rozpatrując kwestię kary za czyn zart. 35 ust. 1a ustawy z dnia 21.08.1997r. o ochronie zwierzątprzypisanyR. L. (2), Sąd miał na względzie sposób działania oraz motywację sprawcy. Czyn ten jest zagrożony karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Biorąc pod uwagę, żeR. L. (2)znęcał się celowo i świadomie nad psem należącym do jego partnerki stosunkowo długi czas, wiedząc jednocześnie, że pies jest już „po przejściach”. Ponadto robił to w okolicznościach domowych. Podkreślenia wymaga fakt, że zwierzę nie sprawiało problemów wychowawczych, było oddane swoim właścicielom, cechowało się łagodnym usposobieniem, ponadto przeszło terapię dla psów, nad którymi dawniej się znęcano, a po tym szkoleniu uczestniczyło w dogoterapii z dziećmi. Wobec powyższego oskarżony nie miał żadnych podstaw, by obawiać się, że zwierzę wyrządzi krzywdę jego córce. Zatem przyjąć należy, żeR. L. (2)tresował go z niskich pobudek, tylko i wyłącznie dla własnej satysfakcji, bez większych celów. Sąd wymierzył oskarżonemu karę w dolnej granicy ustawowego zagrożenia, tj. 3 miesięcy pozbawienia wolności. W ocenie Sądu wymierzona oskarżonemu kara jest adekwatna zarówno do stopnia jego zawinienia, jak i stopnia społecznej szkodliwości przypisanego mu czynu. Co więcej uwagę zwraca fakt, że zachowanie oskarżonego było przejawem niczym nieuzasadnionej agresji połączonej z bezmyślnością, brakiem empatii wobec zwierzęcia i jakichkolwiek skrupułów.
Wpunkcie III.uzasadnianego orzeczenia Sąd zobligowany treściąart. 35 ust. 5 ustawy z dnia 21.08.1997r. o ochronie zwierzątorzekł wobec oskarżonego nawiązkę w kwocie 2.000 złotych na rzeczTowarzystwa (...)w Polsce z siedzibą wW.uznając, że ustalenie kwoty w takim właśnie wymiarze, którąR. L. (2)będzie musiał uiścić, stanowić będzie dodatkową gwarancję realizacji celów kary w sferze prewencji szczególnej.
Przechodząc do omówienia kwestii wymierzonej kary za czyn przypisany oskarżonemu zart. 157§2 k.k.na szkodęM. G., Sąd zważył, żeR. L. (2)swoim zachowaniem doprowadził do spowodowania uszczerbku na zdrowiu kobiety, z którą miał dziecko, a zatem osoby, o którą powinien się troszczyć i zapewnić jej poczucie bezpieczeństwa. Jednocześnie Sąd miał na względzie okoliczności, w jakich doszło do przedmiotowego zdarzenia – oskarżony wykazał się brutalnością wobec osoby od siebie słabszej, która z całą pewnością go do tego nie prowokowała, wręcz przeciwnie, prosiła, by się uspokoił. Co więcejR. L. (2)dokonał przypisanego mu wyrokiem czynu na oczach małoletniej córki, która była przerażona i płakała. W ocenie Sądu, czyny godzące w tak bliskie każdemu dobro, jakim jest zdrowie, winny spotykać się ze stanowczą reakcją karną, szczególnie w sytuacji znacznego stopnia społecznej szkodliwości takiego czynu.
Przestępstwo zart. 157§2 k.k.przypisane oskarżonemu jest zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Sąd uwzględniając okoliczności przemawiające na korzyść oskarżonego oraz te, które go obciążały, doszedł do przekonania, że najwłaściwszą karą dlaR. L. (1)za ten występek będzie kara 3 miesięcy pozbawienia wolności. W ocenie Sądu wymierzenie wolnościowej kary przewidzianej za ten czyn nie spełniłoby względemR. L. (1)zamierzonego celu, powodując tym samym, że oskarżony nadal czułby się bezkarny. Jedynie wymierzenie kary pozbawienia wolności pozwala przypuszczać, że oskarżony w przyszłości powstrzyma się od popełniania tego typu czynów. Sąd, decydując o wymierzeniu względem oskarżonego kary pozbawienia wolności we wskazanym wymiarze, miał na uwadze zuchwałe zachowanie oskarżonego prezentowane w toku postępowania, oraz to, żeR. L. (2)nie odniósł się krytycznie do tych zdarzeń, nie przeprosił pokrzywdzonej, nie wykazał w jakikolwiek sposób skruchy czy żalu. Wszystkie wypowiedzi oskarżonego dotyczyły oceny macierzyństwa pokrzywdzonej, nie widząc jednocześnie swojego nagannego postępowania.
Z tych samych powodów Sąd wymierzyłR. L. (2)karę 3 miesięcy pozbawienia wolności za czyn zart. 190§1 k.k.popełniony w dniu 30 lipca 2016r. na szkodęM. G.iF. G.. Na niekorzyść oskarżonego przemawiał fakt, że swoim zachowaniem celowo i z pełną świadomością swojego postępowania kierował w stronę pokrzywdzonych groźby, dokonując tego w okolicznościach i w sposób mający wywołać u pokrzywdzonych obawę, że groźby te zostaną spełnione. WymierzającR. L. (2)karę Sąd, jako okoliczność obciążającą, uwzględnił także rodzaj naruszonego dobra, jakim jest wolność osobista człowieka, w tym wolność od jakiegokolwiek zagrożenia i spokojna, niezakłócona egzystencja. Sąd wymierzając oskarżonemu karę za ten czyn miał przede wszystkim na uwadze okoliczności, w jakich doszło do jego popełnienia – oskarżony groził swojej byłej konkubinie i jej matce na posesjiM. G.podczas wizyty u córki. Nie miał również obiektywnych powodów, które usprawiedliwiałyby jego zachowanie.
W ocenie Sądu właściwości i warunki osobisteR. L. (1), rodzaj i sposób popełnionych przez niego przestępstwa uporczywego nękania określonego wart. 190a§1 k.k.nakazuje uznać, że orzeczona kara 6 miesięcy pozbawienia wolności, która ma uzmysłowić oskarżonemu powagę sytuacji, w jakiej się znalazł, nieuchronność i dolegliwość kary, jaka musi go spotkać z uwagi na popełnienie ww. przestępstwa w sposób sprawiedliwy i możliwie najpełniejszy pozwoli na urzeczywistnienie celów kary. Sprawca tego czynu podlega karze pozbawienia wolności do lat 3, zatem nie można wymierzonej oskarżonemu kary uznać za nadmiernie surową, bacząc na stopień społecznej szkodliwości popełnionego występku, bowiem działania oskarżonego istotnie naruszały prywatność innych osób. Na niekorzyśćR. L. (1)przemawiało to, że działał on w sposób przemyślany, w zamiarze bezpośrednim, a także stosunkowo długi czas trwania takiego stanu rzeczy, bowiem zachowanie oskarżonego nie było sporadyczne, a trwało około półtora roku, co znacznie przełożyło się na jakość życia pokrzywdzonych. Dlatego też należy uznać je za celowe i świadome łamanie obowiązującego porządku prawnego i lekceważący stosunek do norm prawnych. W obliczu powyższego kara pozbawienia wolności jawi się jako dostatecznie dolegliwa, która pozwoli oskarżonemu odczuć negatywne konsekwencje podejmowanych przez niego szeregu działań, mających na celu ingerencję w życie pokrzywdzonychF. G.iS. G. (1)i zrozumieć naganność własnego postępowania. Co niezmiernie istotne, kara ta jednocześnie uwzględnia stopień społecznej szkodliwości czynu przypisanego oskarżonemu oraz stopień jego zawinienia.
Wobec tego, że oskarżony dopuścił się popełnienia przestępstw, za które wymierzono kary tego samego rodzaju, Sąd wpunkcie VIII.uzasadnianego orzeczenia, na podstawieart. 85§1 i 2 k.k.,art. 85a k.k.iart. 86§1 k.k.połączył orzeczone względem niego kary i w ich miejsce wymierzyłR. L. (2)karę łączną 1 roku pozbawienia wolności. Biorąc pod uwagę wielość przestępczych zachowań oskarżonego, zastosowanie niższego wymiaru kary nie odniosłoby pożądanego celu. Natomiast z uwagi na dotychczasową niekaralność oskarżonego oraz jego obecną sytuację życiową, zdaniem Sądu orzeczenie kary pozbawienia wolności w wyższym wymiarze byłoby niedostosowane do okoliczności sprawy. Sąd bowiem rozpatruje każdy przypadek indywidualnie.
W świetle obowiązujących zarówno w dacie popełnienia przypisanych oskarżonemu czynów, jak i w dacie orzekania, przepisów, Sąd może warunkowo zawiesić wykonanie kary pozbawienia wolności orzeczonej w wymiarze nieprzekraczającym roku, jeżeli sprawca w czasie popełnienia przestępstwa nie był skazany na karę pozbawienia wolności i jest to wystarczające dla osiągnięcia wobec niego celów kary, a w szczególności zapobieżenia powrotowi do przestępstwa. Jednocześnie zawieszając wykonanie kary, Sąd bierze pod uwagę przede wszystkim postawę sprawcy, jego właściwości i warunki osobiste, dotychczasowy sposób życia oraz zachowanie się po popełnieniu przestępstwa.
Mając na względzie powyższe, Sąd doszedł do przekonania, że zostały spełnione wszystkie przesłanki do skorzystania wobecR. L. (1)z dobrodziejstwa warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej względem niego kary pozbawienia wolności. Mając przy tym na uwadze, że oskarżonemu przypisano popełnienie przestępstwa przeciwko swojej ówczesnej konkubinie, która była wówczas dla niego osobą najbliższą i jest matką jego dziecka, zasadnym było ustalenie maksymalnego przewidzianego prawem okresu próby, tj. 3 lat. Jest to bowiem niezbędne do zweryfikowania przyjętej, pozytywnej prognozy kryminologicznej dotyczącej dalszej postawy życiowej oskarżonego. Jednocześnie Sąd miał na uwadze, żeR. L. (2)ma uregulowane sądownie kontakty z córką, obecnie nie zamieszkuje już z pokrzywdzonąM. G., a nadto, zarówno on, jak i pokrzywdzona, zostali zobowiązani przez sąd rodzinny do nieprowadzenia sporów i dyskusji na temat wychowania córki w obecności małoletniej, do traktowania się z byłą konkubiną nawzajem w obecnościW. L.z szacunkiem, bez używania wyzwisk, złośliwych i obraźliwych sformułowań bądź też okazywania lekceważenia w inny sposób, zatem można przyjąć, że pomimo pozostawaniaR. L. (1)na wolności, nie będzie on stanowić dla pokrzywdzonych zagrożenia.
Wzmocnieniu probacyjnego charakteru orzeczenia służy oddanie oskarżonegoR. L. (1)pod dozór kuratora i zobowiązanie go do informowania Sądu o przebiegu okresu próby, co w kontekście charakteru czynów przypisanych oskarżonemu jawiło się jako szczególnie zasadne. Jednocześnie w przypadku, gdyby oskarżony ponownie naruszył porządek prawny, będzie możliwe szybkie tego zweryfikowanie i pociągnięcie go do odpowiedzialności. Jednocześnie oddanieR. L. (1)pod dozór kuratora oraz orzeczone względem niego zobowiązanie stanowić będzie dla oskarżonego dodatkową dolegliwość. Oskarżony bowiem powinien liczyć się z poniesieniem pewnego dyskomfortu w związku z popełnionymi przez niego występkami, co w przyszłości odwiedzie go od popełniania przestępstw, szczególnie umyślnych.
W punkcie X. niniejszego wyroku Sąd zobowiązał skarżonego do przeproszenia pokrzywdzonych:M. G.,F. G.iS. G. (1)na piśmie w terminie miesiąca od dnia uprawomocnienia się orzeczenia. Sąd miał na względzie m.in. że do chwili obecnejR. L. (2)nie przeprosił pokrzywdzonych za swoje zachowanie, co więcej, w dalszym ciągu nie zauważa on naganności swoich działań. Obowiązek orzeczony na mocyart. 72§1 pkt 2 k.k., który Sąd może orzec zawieszając wykonanie kary, ma sprawić, żeR. L. (2)(...)swoje zachowanie i nabierze krytycznego stosunku do popełnionych występków.
W toku postępowaniaM. G.,F. G.iS. G. (1)reprezentował pełnomocnik z wyboru, w związku z czym oskarżyciele posiłkowi ponieśli koszty jego ustanowienia. Uznając oskarżonego za winnego, Sąd zasądził od oskarżonego na rzecz oskarżycieli posiłkowych kwoty po 929,88 zł tytułem zwrotu kosztów ustanowienia pełnomocnika w sprawie. Natomiast w kwestii kosztów i opłat sądowych, Sąd na mocyart. 626§1 k.p.k.,art. 627 k.p.k.,art. 1, art. 2 ust. 1 pkt 3 art. 6 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych(Dz. U. z 1983 r. Nr 49, poz. 223 z późn. zm.) zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe w wysokości 70 złotych oraz kwotę 180 złotych tytułem opłaty, zgodnie z zasadą sprawiedliwego postępowania, zgodnie z którą każdy, kto przez swoje zawinione zachowanie spowodował wszczęcie postępowania karnego, zobowiązany jest do poniesienia jego kosztów. Jednocześnie Sąd miał na uwadze możliwości zarobkoweR. L. (1), których wysokość wskazuje na to, że jest w stanie pokryć ww. koszty.

Sędzia SR Joanna Jurkiewicz

(...):

1
(...);

2
(...);

3
(...).

G., dnia 03.09.2019r.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku
date: '2019-05-29'
department_name: X Wydział Karny
judges:
- Joanna Jurkiewicz
legal_bases:
- art. 72§1 pkt 1 k.k.
- art. 35 ust. 1a ustawy z dnia 21.08.1997r. o ochronie zwierząt
- art. 393§1 i 2 k.p.k.
- art. 1, art. 2 ust. 1 pkt 3 art. 6 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w
  sprawach karnych
recorder: Joanna Olszewska
signature: X K 770/18
```