You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt. IV Ka 1005/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 17 listopada 2015r.
Sąd Okręgowy we Wrocławiu Wydział IV Karny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący  SSO  Jerzy Menzel
Protokolant  Jowita Sierańska
przy udziale Elżbiety Okińczyc Prokuratora Prokuratury Okręgowej
po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2015r.
sprawyM. O.synaT.iB.urodzonego (...)w miejscowościS.
oskarżonego o czyn zart. 157 § 1 kk
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego
od wyroku Sądu Rejonowego w Trzebnicy
z dnia 23 czerwca 2015 r.    sygn. akt II K 23/14

I
utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;

II
zasądza od Skarbu Państwa (Kasa Sądu Rejonowego w Trzebnicy) na rzecz adwokataN. T.kwotę 516,60 złotych (pięciuset szesnastu i  
60
           / 100 , w tym VAT), tytułem nieopłaconej obrony z urzędu w postępowaniu odwoławczym;

III
zwalnia oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.

IV Ka 1005/15

UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 23.06.2015 roku Sąd Rejonowy w Trzebnicy uznałM. O.za winnego tego, że w dniu 7.10.2012 roku wN.gm.O.dokonał uszkodzenia ciałaL. G.w ten sposób, że uderzył go dwa razy drągiem od śliwy o długości około 160 cm i grubości około 8-10 centymetrów w okolice nóg powodując u niego obrażenia ciała w postaci pęknięcia kłykcia bocznego kości udowej lewej, stłuczenia i rozległego urazu beleczkowego kości udowej lewej, które to obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządów ciała na czas powyżej 7 dni tj. przestępstwa zart. 157 § 1 kki za to na podstawie wskazanego przepisu wymierzył mu karę 4 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres2 lat próby.
Sąd Rejonowy zwolnił oskarżonego od kosztów sądowych.
Na rzecz obrońcy z urzędu zasadzone zostały koszty nieopłaconej pomocy prawnej w wysokości 1298,88 złotych.
Sąd zasądził od oskarżonego na rzecz oskarżyciela posiłkowego zwrot poniesionych wydatków w kwocie 2405,88 złotych.
Od wyroku apelację złożył obrońca oskarżonego, który zaskarżając wyrok w całości zarzucił:

1
Obrazę przepisów prawa procesowego tj.art. 424 § 1 kpkw zw. zart. 7 kpkpoprzez uznanie za niewiarygodne wyjaśnień oskarżonego, że stwierdzone u pokrzywdzonego obrażenia mogły powstać z powodu jego wcześniejszego upadku z rusztowania, przy jednoczesnym uznaniu za wiarygodne zeznań pokrzywdzonego, że tak nie było, bez należytego uzasadnienia wiarygodności tychże dowodów.

2
Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który mógł mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia polegający na dowolnej ocenie, że:

a
wyjaśnienie oskarżonego, że w pewnym momencie oskarżyciel się potknął, on to wykorzystał, wyrwał mu ten kij i uderzył go stojącego dwa razy w okolice nóg wskazuje, że oskarżony dopuścił się zarzuconego mu czynu;

b
zachowanie oskarżonego nie było niczym innym jak tylko atakiem na oskarżyciela w chwili, gdy ten bynajmniej go sam nie atakował, podczas gdy zachowanie oskarżonego stanowiło odparcie bezprawnego i bezpośredniego zamachu na dobro, jakim jest jego zdrowie i życie, a nadto z przyjętego przez sąd stanu faktycznego jednoznacznie wynika, że oskarżyciel posiłkowy był napastnikiem zadającym skuteczne ciosy i uderzenia oskarżonemu, przy czym miał zamiar dalszych ataków z jego strony i ich niebezpieczeństwo istniało nadal, mimo chwilowego potknięcia się oskarżyciela posiłkowego w trakcie zajścia;

c
brak jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że zachowanie oskarżonego stanowiło kontratyp obrony koniecznej, czy też chociażby przyjęcia, że oskarżony przekroczył granice obrony koniecznej, podczas gdy prawidłowa i wszechstronna ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że oskarżony działał w obronie koniecznej, nie przekraczając jej granicy.

Wskazując na powyższe obrońca złożył wniosek o zmianę
zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od zarzuconego mu czynu.
Sąd zważył:
Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności obrońca zarzucając błąd, co do ustaleń faktycznych wskazał, że z obiektywnego dowodu, jakim są wyjaśnienia oskarżonego wynika, że stwierdzone u pokrzywdzonego obrażenia ciała powstały dzień wcześniej, kiedy to pokrzywdzony spadł z rusztowania. Zdaniem obrońcy z logicznego rozumowania wynika, że obrażenia doznane dzień przed zdarzeniem powodują mniej dotkliwe doznania bólu niż te, które ewentualnie powstałyby w momencie uderzenia drągiem, co uzasadnia, dlaczego pokrzywdzony mógł krytycznego dnia wykonywać takie czynności jak: jeżdżenie na rowerze, czy kopanie nogami.
Zarzut nie zasługuje na uwzględnienie. Apelujący zarzucając brak logicznego rozumowania wskazuje, że obrażenia ciała stwierdzone u pokrzywdzonego musiały powstać dzień wcześniej, w sytuacji opisanej przez oskarżonego i dlatego doznania bólowe nie przeszkadzały mu w chodzeniu, jeździe na rowerze, czy kopaniu oskarżonego. Sąd dostrzega błąd logicznego rozumowania, lecz dotyczy on wnioskowania przedstawionego w apelacji. Faktem znanym powszechnie jest, że w przypadku doznania urazu, odczuwanie bólu jest natychmiast przez organizm ograniczane. Dzieje się tak w wyniku wydzielania znacznych ilości adrenaliny. Jest to hormon produkowany przez rdzeń gruczołu nadnerczowego, zwłaszcza w sytuacjach stresu. Jednym z charakterystycznych efektów działania adrenaliny jest przyspieszenie tętna, wzrost ciśnienia krwi i częstotliwości oddechów. Adrenalina jest także jedną z substancji pośredniczących w przewodzeniu impulsów nerwowych współczulnego układu nerwowego. Jest wytwarzana w sytuacjach stresu, bądź zagrożenia powoduje uczucie gwałtownego przypływu energii do organizmu, ograniczając jednocześnie przewodzenie nerwowe, co ogranicza doznania bólowe. Ból przybiera na intensywności w momencie, kiedy następuje redukowanie wydzielania tego hormonu. Przyjmuje się, że następuje to od około dwóch godzin od urazu. A zatem jest zupełnie inaczej, niż wskazuje to apelujący. Każdy, kto doznał jakiegokolwiek urazu wie, że ból staje się bardziej odczuwalny następnego dnia. Sąd Rejonowy rekonstruując zdarzenie z dnia 7.10.2015 roku oparł się w części na tym, co wyjaśnił oskarżony i w części na tym, co zeznał pokrzywdzony. Przedstawiając ocenę dowodów Sąd Rejonowy logicznie i rzeczowo wykazał, dlaczego i w jakich fragmentach poszczególne dowody są obiektywne, a w jakich takich cech nie posiadają. Przedstawiona przez Sąd Rejonowy ocena dowodów jest prawidłowa i nie przekroczyła granic swobody, o jakiej mowa wart. 7 kpk.
Zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych obrońca wykazuje, że działanie oskarżonego było w efekcie czynnościami podjętymi w celu odparcia zamachu na jego zdrowie i życie, czego Sąd Rejonowy nie dostrzegł i w wyniku, czego Sąd Rejonowy błędnie nie uznał, że oskarżanemu nie można przypisać winy, chociaż działał on w granicach obrony koniecznej.
W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że obrona konieczna legalizuje naruszenie dóbr napastnika tylko wtedy, gdy bezprawny zamach z jego strony jest „bezpośredni". W każdym przypadku bezpośredniość zamachu należy rozumieć tak samo. Zamach jest bezpośredni, gdy istnieje w chwili obrony. Innymi słowy, musi istnieć jednoczesność obrony i zamachu.
Druga cecha to bezprawność zamachu. Zachodzi ona, gdy zachowanie napastnika jest sprzeczne z normą prawną; praktycznie chodzi o przypadki bezprawia karnego. Każdy czyn zabroniony przez prawo karne stanowi zamach bezprawny.
Trzecia cecha zamachu to realność. Powinien on być rzeczywisty, a nie urojony. Urojony zamach, tj. istniejący tylko w świadomości danej osoby, prowadzi do urojonej obrony koniecznej
Samo pojęcie zamachu należy rozumieć, jako działanie, ale także zaniechanie, co niekiedy może mieć miejsce.
Z prawidłowo dokonanych ustaleń faktycznych wynika, że oskarżony oświadczył pokrzywdzonemu, że nagra posiadanym aparatem fotograficznym, jak oskarżyciel posiłkowy świadomie i celowo powoduje hałas. W następstwie tego doszło do ostrej wymiany zdań, a w dalszej kolejnościL. G.podskoczył do oskarżonego i uderzył go w twarz. Wyrwał mu również aparat i rozbił go o kamienie. W rewanżu oskarżony chwycił za odważnik 10 kilogramowy i rozbił nim radio należące do pokrzywdzonego. Widząc to pokrzywdzony złapał za leżący kij i goniąc oskarżonego uderzył go w przedramię oraz plecy. Gdy się potknął oskarżony wyrwał mu kij i uderzył w okolice kolan. Przebieg całego zdarzenia wskazuje, że nie sposób przyjąć, aby oskarżony działał w warunkach obrony koniecznej. Brak jest podstaw do przyjęcia obrony koniecznej, jeśli doszło do starcia pomiędzy dwoma osobami wzajemnie się prowokującymi w sposób świadczący o zgodzie obu na podjęcie walki. W takim przypadku obie osoby dokonują względem siebie zamachów bezprawnych. Podobnie jak to ma miejsce w wypadku bójki, także w przypadku takiego pojedynku, dopiero wyraźne zaniechanie akcji agresywnych i chęć przerwania walki stwarza prawo do obrony koniecznej wobec osoby kontynuującej atak. Dobrowolnie podjęta walka wręcz dwóch osób nie daje bowiem podstaw do przyjęcia, że którakolwiek z nich była wyłącznie osobą broniącą się, a druga z osób wyłącznie napastnikiem, bowiem żadna z tych osób nie była przymuszana do wzięcia udziału w tej konfrontacji fizycznej tj. sprawdzenia swych sił. W takiej sytuacji ze strony obu uczestników takiego pojedynku dochodzi do wzajemnych zamachów i żadnego z nich nie chroni instytucja określona wart. 25 § 1 k.k.( np. wyrok s. apel. w Poznaniu 2012.09.20 XVI K 62/12 LEX nr 1237538 , wyrok s. apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 27 lutego 2013 r. II AKa 38/13 LEX nr 1299047). Słusznie uznał Sąd Rejonowy, że zachowanie oskarżonego i pokrzywdzonego było wzajemne, mieściło się w ramach jednego zdarzenia, a tym samym żaden z nich nie mógł korzystać z ochrony przewidzianej wart. 25 § 1 kk. Nie sposób na gruncie ustaleń sprawy odizolować, jak proponuje skarżący, zdarzenia od momentu złapania przez pokrzywdzonego drąga i zaatakowani nim oskarżonego i następczego zachowania oskarżonego i w konsekwencji uznania, że w tych realiach odpierał on bezprawny i bezpośredni zamach na swoje zdrowie i życie. Trafnie przyjął Sąd Rejonowy, co w pełni aprobuje Sąd Odwoławczy, że zachowania obu mężczyzn stanowią jeden czyn, który rozpoczął się w chwili wyzwisk i uderzenia oskarżonego w twarz, a zakończył się zadanym przez oskarżonego uderzeniem pokrzywdzonego w nogi. Tym samym obaj uczestnicy w ramach jednego zdarzenia jednocześnie wzajemnie się atakowali i jednocześnie wzajemnie się bronili, co wyklucza ich działanie w warunkach obrony koniecznej.
Oceniając stronę przedmiotową i podmiotową przestępstwa i mając na uwadze dyrektywy określone wart. 53 k.k.Sąd Okręgowy uznał ,że wymierzona oskarżonemu kara jest adekwatna do stopnia zawinienia oraz społecznej szkodliwości czynu i będzie realizować wszystkie założone w wyroku cele.
Mając powyższe na uwadze Sąd Odwoławczy orzekł jak wyżej.
Z uwagi na trudną sytuację materialną Sąd zwolnił oskarżonego od kosztów sadowych za postepowanie odwoławcze.
O kosztach obrony z urzędu orzeczono na podstawie § 14 ust. 2 pkt.4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2012 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy we Wrocławiu
date: '2015-11-17'
department_name: IV Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Jerzy Menzel
legal_bases:
- art. 25 § 1 k.k.
- art. 424 § 1 kpk
recorder: Jowita Sierańska
signature: IV Ka 1005/15
```