You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt XII K 196/16

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 22 grudnia 2016 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie XII Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący:SSO Piotr Gąciarek
Ławnicy:   Szczepan Piotrowski
Halina Marianna Żak-Wasilewska
Protokolant: Magdalena Konarzewska, Izabela Brandeburg,
Przy udziale Prokuratora: Moniki Niecieckiej, Elżbiety Karwowskiej, Piotra Mączki

po rozpoznaniu na rozprawie w dniach: 7, 30 listopada 2016 r., 21 grudnia 2016 r.
sprawy:

1
L. B.– synaZ.iS. z d. P.,urodz. (...)wR.

oskarżonego o to, że:
W dniu 28 czerwca 2016 r. wW., wspólnie i w porozumieniu zJ. C., dokonał rozboju na osobieA. G. (1)w ten sposób, że posługując się niebezpiecznym przedmiotem w postaci metalowej łapki do wyciągania gwoździ, tj. bijąc pokrzywdzonego tym narzędziem w różne części ciała, spowodował u ww. obrażenia w postaci m.in. złamania trzonu kości udowej, stanowiącego naruszenie czynności narządu ciała i rozstrój zdrowia na czas powyżej 7 dni, a po doprowadzeniu pokrzywdzonego we wskazany sposób do stanu bezbronności współdziałał w zabraniu mu w celu przywłaszczenia pieniędzy w kwocie 700 zł, przy czym czynu tego dopuścił się przed upływem 5 lat od odbycia kary co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności za podobne przestępstwo umyślne,
tj. o czyn zart. 280 § 2 kkw zb. zart. 157 § 1 kkw zw. zart. 11 § 2 kkw zw. zart. 64 § 1 kk

2
J. C.- synaW.iI. z d. C.,urodz. (...)wW.

oskarżonego o to, że:
W dniu 28 czerwca 2016 r. wW., wspólnie i w porozumieniu zL. B., który posługiwał się niebezpiecznym przedmiotem w postaci metalowej łapki do wyciągania gwoździ, dokonał rozboju na osobieA. G. (1)w ten sposób, że używając przemocy, tj. bijąc pokrzywdzonego pałką z przewodu elektrycznego w różne części ciała, współdziałał w spowodowaniu u ww. obrażeń w postaci m.in. złamania trzonu kości udowej, stanowiącego naruszenie czynności narządu ciała i rozstrój zdrowia na czas powyżej 7 dni, a po doprowadzeniu pokrzywdzonego we wskazany sposób do stanu bezbronności zabrał mu w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 700 zł,
tj. o czyn zart. 280 § 2 kkw zb. zart. 157 § 1 kkw zw. zart. 11 § 2 kk

orzeka:

I
oskarżonegoL. B.uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to na podstawieart. 280 § 2 kkw zbiegu zart. 157 § 1 kkw związku zart. 64 § 1 kki w związku zart. 11 § 2 kkskazuje go a na podstawieart. 280 § 2 kkw związku zart. 11 § 3 kkwymierza mu karę 5 (pięciu) lat pozbawienia wolności;

II
oskarżonegoJ. C.uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to na podstawieart. 280 § 2 kkw zbiegu zart. 157 § 1 kki w związku zart. 11 § 2 kkskazuje go a na podstawieart. 280 § 2 kkw związku zart. 11 § 3 kkwymierza mu karę 3 (trzech) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

III
na podstawieart. 63 § 1 kkna poczet orzeczonych kar pozbawienia wolności zalicza oskarżonym okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 29 czerwca 2016 r. do dnia 22 grudnia 2016 r.;

IV
na podstawieart. 46 § 1 kkorzeka od oskarżonychL. B.iJ. C.obowiązek naprawienia szkody w całości poprzez zapłatę solidarnie na rzecz pokrzywdzonegoA. G. (1)kwoty 700 (siedemset) złotych;

V
na podstawieart. 44 § 2 kkorzeka przepadek dowodów rzeczowych opisanych w wykazie Drz(...)- (...)poz. 2 i 3;

VI
na podstawieart. 624 § 1 kpkzwalnia oskarżonych w całości od zapłaty kosztów sądowych.

Sygn. akt XII K 196/16

UZASADNIENIE

zawierające:

1

stosownie doart. 424 § 1 pkt 1 kpkzwięzłe wskazanie jakie fakty sąd uznał za udowodnione, na jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych;

2

stosownie doart. 424 § 1 pkt 2 kpkzwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku;

3

stosownie doart. 424 § 2 kpkprzytoczenie okoliczności jakie sąd miał na względzie przy wymiarze kary

Na podstawie dowodów ujawnionych w toku przewodu sądowego Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

L. B.,J. C.iA. G. (1)byli osobami bezdomnymi i przebywali na terenie ogródków działkowych przyul. (...)wW.. Każdy z nich zajmował jedną z opuszczonych altanek działkowych. Wszyscy trzej utrzymywali się ze zbieractwa surowców wtórnych. Z racji przebywania na ogródkach działkowych mężczyźni ci znali się wzajemnie.
W dniu 28 czerwca 2016 rokuA. G. (1)przebywał sam w zajmowanej przez siebie altance działkowej. Około godz. 21.30-22.00 przyszli do niegoL. B.iJ. C..A. G. (1)otworzył im drzwi do altanki. Po otwarciu drzwiA. G. (1)został uderzony przezJ. C.pałką z przewodu elektrycznego w głowę. Następnie do altanki weszliJ. C.iL. B.i zaczęli bićA. G. (1)w różne części ciała.J. C.posługiwał się przy tym pałką z wielożyłowego przewodu elektrycznego o długości około 53,5 cm, o średnicy przekroju około 3,5 cm, zaśL. B.metalową łapką do wyciągania gwoździ o długości około 63 cm. W trakcie trwającego kilka minut biciaA. G. (1)znalazł się na podłodze. Gdy pokrzywdzony leżał na podłodze,J. C.wyjął mu z kieszeni portfel, w którymA. G. (1)miał 1000 zł. Po zabraniu portfelaJ. C.iL. B.opuścili altankę. Po około 20-30 minutachJ. C.powrócił do altankiA. G. (1)i oddał mu portfel, w którym było jedynie 300 zł.
W wyniku uderzeń zadawanych przez obu napastnikówA. G. (1)doznał złamania trzonu kości udowej lewej, także złamania paliczka dalszego palca III stopy prawej, stłuczenia głowy w okolicy skroniowo-czołowej lewej z krwiakiem podskórnym, krwiaka okularowego lewostronnego, stłuczenia okolic biodrowych. Złamanie kości udowej skutkowało naruszeniem funkcji narządu ciała na czas powyżej 7 dni.
(zeznania pokrzywdzonegoA. G. (1)– k. 477-483, 31-33, 37-38, 40-41, 250-251, zeznania świadków:M. S.– k. 473-475,K. O.– k. 476, 27-28,M. M. (1)z rozprawy z dnia 30.11.2016 r. i z k. 57-58, 60-61, opinie sądowo-psychologiczne– k. 294- 299, 578-586, 596-600, opinia sądowo-lekarska – k. 206-208, opinia z zakresu badań genetycznych – k. 254-261, protokół oględzin miejsca – k. 51-52)
OskarżonyL. B.nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił na rozprawie (k. 468-470), że w dniu wskazanym w akcie oskarżenia był zJ.po zasiłek. Wieczorem tego dnia był uJ.na grillu. Były tam teżB.iD., lecz ich nazwisk nie zna. Przyznał, że zna pokrzywdzonego. Oskarżony miał u siebie metalową łapkę, bo remontował altankę. Tej łapki policjanci nie zabrali jak go przyjechali na przeszukanie do oskarżonego. Oskarżony nie wiedział do której trwał grill, może do godziny 7 wieczorem. Jak poszedł do siebie do altany, to było widno. Położył się spać. Wyjaśnił także, że widział pokrzywdzonego w dniu zatrzymania.
OskarżonyJ. C.nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił na rozprawie (k. 470-472), że miał wielokrotnie zatargi z poszkodowanym, przeważnie o kradzież, bo on chodził po działkach i kradł to co ktoś położył obok. Pokrzywdzony miał taką mentalność, że jak był pijany, a pijany był dosyć często, łapał za siekierę na innych, na oskarżonego również. Po śmierci konkubiny w grudniu 2015 rokuJ. C.zaczął ostre picie, które trwało do 8 czerwca 2016 roku. Jak przestał pić gorzałę, był uL., pomagał przy suficie. Oskarżony usłyszał wtedy trzaska ze swojej strony, pobiegł do altany i okazało si, żeG.wyłamał mu furtkę. Powiedział mu, że za tę furtkę „dostanie smary”. Cztery dni po tym wyłamaniu furtki oskarżony wszedł do budyA. G. (1)i dostał on smary, ta gumą co została zatrzymana. Dostał smary, bo oskarżony widział, że sięga po siekierę. Dużo wcześniej niż data wskazana w akcie oskarżenia oskarżony tez pobił pokrzywdzonego.
Gdy oskarżony pobił go za wyłamanie furtki, toG.mówił gołębiarzom, że pobili małolaci. Konflikt oskarżonego zG.trwał 5 lat.G.zawsze kradł, podbierał spod budy i dlatego oskarżony go bił.
W dniu zatrzymania,M.przechodził koło budyA., który go zawołał i dał mu 50 zł na zakup papierosów i piwa. Zaraz poR.(M.) do altanyA.poszedł sam oskarżony i zobaczył, że jest on połamany. Pierwsza wersja była taka, ze spadł z czereśni. Oskarżony pożyczył odA.20 zł, które dałM.zlecając mu zakup piwa. Tego dnia rano oskarżony pytałA.czy dzwonić po pogotowie. Ponowienie pytał o to, popołudniu, gdy wraz zL. B.iM. M. (1)wrócili z bazarku naO..A.chciał najpierw napić się piwa. Oskarżony dał swój telefonM., który zadzwonił po pogotowie. Zanim to nastąpiło, oskarżony parę razy chodził doA.i mówił: „A.idę zadzwonić”, czegoA.nie chciał. Oskarżony przyznał, że pałka z przewodu elektrycznego należała do niego.J. C.miał zA.konflikt parę razy i wcześniej mu ta pałką przyłożył. Możliwe, że stąd na pałce była krew. Wyjaśnił ponadto, że aby uzbierać złomu za 700 zł to trzeba chodzić z 3 miesiące.
Mając na względzie powyższe Sąd Okręgowy zważył co następuje:
W sprawie niniejszej Sąd dysponował z jednej strony relacją pokrzywdzonego, wskazującego na oskarżonych jako na sprawców jego pobicia i okradzenia, a z drugiej strony wyjaśnieniamiL. B.iJ. C., zaprzeczającymi temu faktowi.
ZeznaniaA. G. (1)zarówno te z postępowania przygotowawczego jak i z postępowania sądowego są spójne, logiczne i konsekwentne. Od samego początku (przesłuchanie z dnia 30.06.2016 roku) pokrzywdzony wskazywał na znanych mu osobiście mieszkańców ogródków działkowychA.iL.jako na sprawców napadu. Opisał sposób ich działania i użyte narzędzia. Również już w pierwszym zeznaniu pokrzywdzonego wskazał on na kwotę 1000 zł jaką miał w portfelu i na fakt, że sprawcy zabrali mu 700 zł, oddając portfel z kwotą 300 zł. Tego samego dnia, co pierwsze przesłuchanieA. G. (1)rozpoznał w sposób stanowczy obu oskarżonych podczas czynności okazania tablic poglądowych z wizerunkami osób.
Zasadnicze i kluczowe elementy relacji pokrzywdzonego, takie jak:
- miejsce i pora zdarzenia
- osoby sprawców
- rodzaj użytych narzędzi: łapka do gwoździ (L.), pałka (J.)
- sposób działania sprawców (bicie po różnych częściach ciała)
- skutki zdarzenia (złamanie kości udowej)
- zabór portfela z zawartością 1000 zł przezJ. C.
- późniejszy zwrot przezJ. C.portfela z zawartością jedynie 300 zł
zostały następnie powtórzone w zeznaniach złożonych przed prokuratorem w dniu 24.08.2016 roku oraz na rozprawie w dniu 07.11.2016 roku. W przedmiocie zeznań złożonych przezA. G. (1)przed prokuratorem i przed sądem zostały sporządzone opinie przez uczestniczącego w tych czynnościach biegłego psychologa. Z opinii sporządzonej po przesłuchaniu w dniu 24.08.2016 roku wynika (k. 294-299), że ogólny poziom sprawności intelektualnej pokrzywdzonego mieści się powyżej normy. Biegły nie zaobserwował podczas przesłuchania klinicznych cech zaburzeń procesów przetwarzania. WypowiedziA. G. (1)nie wskazywały objawy dysfunkcji procesów percepcyjnych bądź pamięciowych. Biegły dostrzegając fakt, iż w czasie zdarzenia pokrzywdzony był pod wpływem alkoholu (co mogło obniżyć sprawność procesów pamięciowych) stwierdził jednocześnie, że możliwe do zrekonstruowania na podstawie składanych zeznań funkcjonowanie poznawcze świadka nie wskazuje na występowanie takich cech, które dezorganizowałyby jego zdolności do relacjonowania zdarzenia. Biegły nie stwierdził również w wypowiedziach pokrzywdzonego tendencji do wypełnienia luk pamięciowych konfabulacjami. W konkluzji biegły uznał zeznaniaA. G. (1)za wartościowy materiał dowodowy. Zbieżne wnioski z w/w opinią zawarte zostały w opinii sporządzonej przez biegłegoT. G.po przesłuchaniu pokrzywdzonego na rozprawie. (k. 578-586) Sąd uznał obie opinie sądowo-psychologiczne za wartościowe. Są one fachowe i kompletne, a nadto nie zawierają sprzeczności. W logiczny sposób wyjaśniają stanowisko biegłego w przedmiocie zeznań pokrzywdzonego. Swoje opinie biegły podtrzymał również podczas przesłuchania na rozprawie w dniu 21.12.2016 roku, odnosząc się szczegółowo do zgłaszanych przez obrońców i prokuratora pytań i wątpliwości. Podkreślić należy, iż po obu przesłuchaniach, w których uczestniczył biegły przeprowadził on wywiad z pokrzywdzonym. Sąd nie znalazł żadnych okoliczności mogących podważać zaufanie do opinii sporządzonych przez biegłegoG.i do wniosków w nich zawartych. Istota stanowiska biegłego sprowadza się bowiem do tego, że pomimo pozostawania w czasie zdarzenia pod wpływem alkoholu, pokrzywdzony potrafił zrelacjonować jego przebieg w sposób rzeczowy bez zaburzeń procesów poznawczych. W tym zakresie spostrzeżenia i wnioski sformułowane przez biegłego są w pełni zbieżne z oceną jaką mógł sobie Sąd wyrobić na podstawie bezpośredniej obserwacji zeznającego na rozprawieA. G. (1).
Zeznania pokrzywdzonego znalazły w istotnej części potwierdzenie w innych dowodach. Po pierwsze policjanci przybyli następnego dnia na miejsce zdarzenia odnaleźli przy altance zajmowanej przezJ. C.pałkę ze skręconego przewodu elektrycznego. Sam oskarżonyC.potwierdził przy tym, iż przedmiot ten należał do niego. (k. 470) Po drugie w trakcie oględzin w dniu 30.06.2016 roku altanki zajmowanej przezL. B.znaleziona została przy wejściu metalowa łapka do wyciągania gwoździ. Po drugie jak wynika z opinii z zakresu badań genetycznych wydanej przez Zakład Medycyny Sądowej(...)na obu tych przedmiotach (pałka, łapka) stwierdzono obecność materiału genetycznego pochodzącego odA. G. (1), przy czym zarówno w przypadku jednego ze śladów zabezpieczonych na łapce jak i w przypadku jednego ze śladów zabezpieczonych na płace były to ślady krwi pochodzącej od pokrzywdzonego. Wreszcie po trzecie, na metalowej łapce, stwierdzono także obecność DNA pochodzącegoL. B..
Okoliczności te w bardzo znaczący sposób potwierdzają zeznaniaA. G. (1)co do bicia go przez oskarżonych właśnie tymi dwoma narzędziami.
Opinię wydaną przez(...)na podstawie przeprowadzonych badań z zakresu DNA (k. 254-261) Sąd uznał za rzetelną, profesjonalną i w pełni wiarygodną. ZeznaniaA. G. (1)co do tego, że był bity przez oskarżonych po różnych częściach ciała potwierdza zgormadzona w aktach dokumentacja medyczna z jego leczenia, a nadto opinią sądowo-lekarska (k. 206-208), z której wynika, że pokrzywdzony doznał złamania trzonu kości udowej lewej, nadto szeregu innych, drobniejszych obrażeń. Sąd nie znalazł przy tym, wobec jednoznacznej treści i wymowy dokumentacji medycznej podstaw do zakwestionowania wniosków w/w opinii.
Relacja pokrzywdzonego znajduje również częściowe potwierdzenie w zeznaniach funkcjonariuszy policjiK. O.iM. S., Z zeznańK. O.z postępowania przygotowawczego (k. 27v.) iM. S.z rozprawy z 07.11.2016 r. wynika, że po ich przyjeździe na miejsce zdarzenia pokrzywdzony wskazał na obu oskarżonych jako na sprawców pobicia, a nadto wskazał również, że skradziono mu 700 zł (świadekO.), 500-700 zł (świadekS.). Podkreślić przy tym należy, że mniej dokładne zeznania funkcjonariuszaM. S.co do dokładnej kwoty jaka miała być skradzionaA. G. (1)nie budzą wątpliwości, albowiem świadek ten po raz pierwszy został przesłuchany dopiero na rozprawie, ponad 4 miesiące od zdarzenia. Za szczególnie istotne uznać należało natomiast, to, iż zeznając w postępowaniu przygotowawczym funkcjonariuszK. O.zapamiętał, żeA. G. (1)od początku mówił o kradzieży 700 zł. Zeznania obu policjantów, osób obcych zarówno dla oskarżonych i dla pokrzywdzonego, wykonujących swoje obowiązki służbowe, Sąd uznał za wiarygodne i niebudzące wątpliwości.
Sąd krytycznie ocenił natomiast w istotnej części zeznania złożone przezM. M. (1). Świadek, choć zadzwonił na numer alarmowy 112, co skutkowało przyjazdem na miejsce zdarzenia policji i pogotowia ratunkowego starał się w swoich zeznań w wyraźny sposób chronić oskarżonych. Już przybyły na miejsce zdarzenia funkcjonariuszM. S.zauważył, że relacjaM. M. (1)sprawiała wrażenie wyuczonej formułki. Z zeznań świadkaS.(odtwarzającego opowieśćM. M. (1)) jak i z relacji świadkaM.z rozprawy wynika, że pokrzywdzonego pobić mieli jacyś bliżej nieznani nieletni. Uwadze Sądu nie uszło przy tym, iż w tym zakresie relacja świadkaM.jest zbieżna ze słowami oskarżonegoC., który – jak zapamiętał to funkcjonariuszM. S.– opowiadał policjantom (jeszcze na ternie działek), że pokrzywdzonego pobiły jakieś „łepki”. Podkreślić przy tym należy, że o ile zeznając bezpośrednio po zdarzeniuM. M. (3)nie wiedział kto pobiłA., o tyle już na rozprawie twierdził, że zrobili to bliżej nieznani młodzi ludzie.
ŚwiadekM.zeznając po raz pierwszy w dniu 30.06.2016 roku stwierdził (k. 58), że wedle jego wiedzy, oskarżeni nie mieli konfliktu zA.. Z kolei zeznając na rozprawie w dniu 30.11.2016 roku świadek stwierdził, żeA. G. (1)podbierał często różne rzeczy oskarżonemuC.. Także i w tym przypadku uwadze Sądu nie umknęło, że zeznaniaM. M. (1)są w tym fragmencie zbieżne z wyjaśnieniamiJ. C.który obwiniał pokrzywdzonego o podbieranie spod jego altany różnych rzeczy. Widoczna w zeznaniach świadka wyraźna tendencja do przedstawiania oskarżonych w jak najlepszym świetle daje o sobie znać także, gdyM. M. (3)stwierdza stanowczo, żeJ.(C.) nigdy nie przejawiała agresji do innych osób. Takie stwierdzenie jest wprost sprzeczne z wyjaśnieniamiJ. C., który otwarcie na rozprawie opisywał że przed zdarzeniem miał pobić pokrzywdzonego zatrzymaną do sprawy pałką. Przy czym oskarżony przyznał się do kilkukrotnego pobicia pokrzywdzonego. Tak więc świadekM.dążył do przedstawieniaJ. C.w sposób korzystniejszy niż sam oskarżony to czynił. ŚwiadekM.nie potrafił w czasie przesłuchania na rozprawie w logiczny sposób wyjaśnić, dlaczego zeznając dzień po zatrzymaniu oskarżonych (30.06.2016 r. ) stwierdził, żeJ.iL.nie mieli żadnego konfliktu zA., zaś zeznając przed Sądem, w fazie spontanicznej wypowiedzi stwierdził, że sam pokrzywdzony chwalił się mu, że podbiera różne rzeczy z działki panuJ..
Mając na względzie powyższe okoliczności Sąd doszedł do jednoznacznej konstatacji, iż na zaufanie zasługuje relacja obu policjantów, osób obcych dla oskarżonych i pokrzywdzonego, niemających żadnego interesu w składaniu zeznań określonej treści aniżeli zmienna i sprzeczna wewnętrznie relacja świadkaM. M. (1). Jeśli obaj policjanci zeznali zgodnie, że pokrzywdzony wskazał (gdy przyjechali na teren ogródków działkowych) naL. B.iJ. C.jako na sprawców pobicia i kradzieży pieniędzy, to nie ma w świetle całokształtu ujawnionych w sprawie okoliczności, żadnych racjonalnych powodów, aby przyjąć, że było inaczej - to znaczy nie ma podstaw do przyjęcia, że pokrzywdzony mówił, iż sprawcami pobicia byli jacyś nieletni.
Zeznania świadkaA. P.(k. 551-553) nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Choć świadekP.jako funkcjonariusz Straży Miejskiej zajmujący się od lat sprawami osób bezdomnych w dzielnicyW.znał to środowisko, to jednak nie miał on wiedzy o zdarzeniu objętym aktem oskarżenia. ŚwiadekP.nie dyponował również informacjami na temat relacji pomiędzy oskarżonymi i pokrzywdzonym.
Mając na względzie omówione wyżej zeznania pokrzywdzonegoA. G. (1), a nadto korespondujące z nimi dowody w postaci zeznań obu funkcjonariuszy policji oraz wyniki badan DNA przedmiotów zabezpieczonych w miejscu pobytu obu oskarżonych Sąd doszedł do przekonania, iż wyjaśnienia nieprzyznających się do winy oskarżonych nie zasługują na uznanie ich za wiarygodne. OskarżonyB.poza zanegowaniem własnego sprawstwa poddał jedynie wątpliwość okoliczności w jakich policja znalazła na ternie zajmowanej przez niego działki metalową łapkę do gwoździ. Ponadto oskarżony wskazywał, że jego ślady biologiczne na tym narzędniu mogły zostać naniesione przypadkowo wcześniej. Z kolei linia obrony oskarżonegoC.sprowadzała się w istocie do dwóch zasadniczych wątków. Z jednej stronyJ. C.starał się przedstawić pokrzywdzonego jako osobę kłótliwą, szukającą zaczepki z innymi i kradnącą rzeczy innym bezdomnym przebywającym na działkach, z drugiej zaś strony, poddawał w wątpliwość możliwość zgromadzenia przezA. G. (1)kwoty 700 zł.
Tego rodzaju wyjaśnienia oskarżonych nie mogły jednakże doprowadzić do zakwestionowania spójnych, logicznych i uznanych za wiarygodne zeznań pokrzywdzonegoA. G. (1)wraz ze wspierającymi je innymi (omówionymi szczegółowo powyżej) dowodami. Odnosząc się do wyjaśnieńL. B.nie ma racjonalnych podstaw do zakwestionowania ujętego w protokole oględzin (k. 51-52) odnalezienia łapki przed altaną, w której do czasu zatrzymania przebywał oskarżonyB.. Uwadze Sądu nie uszła pewna nieporadność policji w zakresie dokumentowania czynności przeprowadzanych na terenie ogródków działkowych. (Odnalezienie łapki ujęto w protokole oględzin z godz. 15.50, zaś brak o nim wzmianki w protokole przeszukania z godz. 17.45 – k. 45-46). Sąd musiał jednakże mieć na uwadze dwie zasadnicze okoliczności: pokrzywdzony od początku mówił o tym, że jeden ze sprawców (oskarżonyB.) bił go łapką do gwoździ. Po drugie zaś na łapce stwierdzono ślady krwi zarówno pochodzące od oskarżonegoB.jak i odA. G. (1). Ta okoliczność w sposób oczywisty potwierdza wiarygodność relacji pokrzywdzonego i jednoznacznie wskazuje, iż znaleziona przez policję przed wejściem do altanki zajmowanej przezL. B.metalowa łapka posłużyła oskarżonemu do bicia pokrzywdzonego.
Twierdzenia oskarżonegoC.o kłótliwości pokrzywdzonego i jego skłonności do sięgania po cudze mienia nie zasługiwały na obdarzenie ich zaufaniem. Po pierwsze w ocenie Sądu takie wyjaśnienia oskarżonego (podobnie jak wspierające je zeznania świadkaM.) obliczone były jedynie zdyskredytowanie pokrzywdzonego w oczach sądu. Po drugie wyjaśnień oskarżonego nie potwierdzają żadne inne dowody, poza uznanymi za niewiarygodne zeznaniami świadkaM.. I wreszcie po trzecie, nawet przy gdyby uznać, iż choć po części wyjaśnienia oskarżonegoC.(o zachowaniu pokrzywdzonego) odpowiadają prawdzie, to w żaden sposób nie prowadziłoby do podważenia wiarygodności zeznańA. G. (1)odnośnie przebiegu zdarzeń wieczorem w dniu 28.06.2016 roku. Wskazać przy tym należy, iż sam pokrzywdzony zeznając na rozprawie (k. 477) potwierdził, że miał przed zdarzeniem objętym aktem oskarżenia zatarg z oskarżonymC.i że doszło do szarpaniny między nimi, ale bez dalszych konsekwencji. Z kolei odnośnie sposobu i ilości zarabianych na zbieraniu surowców wtórnych stwierdzić należy, iż pokrzywdzony na rozprawie złożył w tej kwestii przekonujące zeznania, opisując na czym dokładnie zarabiał (pozyskiwanie surowców z dużego sprzętu AGD, wystawionego przed śmietniki). Przy ocenie zdolności oskarżonych i pokrzywdzonego do efektywnego zarabiania na pozyskiwaniu i sprzedaży surowców wtórnych nie można pominąć i tej okoliczności, że oskarżonyB.był z zawodu malarzem, a oskarżonyC.z kolei był z zawodu tapicerem. W odróżnieniu od nich pokrzywdzonyG.był z zawodu spawaczem i już tylko z tego faktu mógł on dysponować lepszą wiedzą o sposobie pozyskiwania surowców wtórnych, w tym miedzi i aluminium z pralek i innego sprzętu AGD. Dokonując oceny nieprzyznających się do popełnienia zarzucanego czynu oskarżonych oraz zeznań wskazującego na ich sprawstwo pokrzywdzonego Sąd miał na względzie jeszcze jedną istotną okoliczność. O wiarygodności zeznańA. G. (1)świadczy ich swoisty obiektywizm. Pokrzywdzony od samego początku jasno wskazywał, że choć miał w portfelu 1000 zł, to po zabraniu go przez oskarżonegoC.zwrócił on go następnie z zawartością 300 zł. Gdyby intencją pokrzywdzonego była chęć obciążenia i zaszkodzenia za wszelka cenę oskarżonym, z pewnością nie zeznałby w ten właśnie sposób.

W świetlne przedstawionych wyżej dowodów Sąd doszedł do przekonania, że tak okoliczności popełnienia przez obu oskarżonych zarzucanego im czynu jak i wina nie budzi wątpliwości.

Obaj oskarżeni wtargnęli razem do altanki zajmowanej przezA. G. (1)i jednocześnie bili po różnych częściach ciała pokrzywdzonego. Nie budzi wątpliwości, że postępując w ten sposób działali wspólnie i w porozumieniu. W świetle uznanych za wiarygodne zeznań pokrzywdzonego jak i w świetle wyników ekspertyzy z zakresu badań DNA nie może budzić wątpliwości, że oskarżonyL. B.używał do bicia metalowej, zagiętej na jednym końcu łapki do wyciągania gwoździ. Z kolei również z zeznań pokrzywdzonego i potwierdzających je wyjaśnieńJ. C.wynika, że to oskarżony ten biłA. G. (1)pałką z wielożyłowego przewodu elektrycznego. Narzędzie używane przezL. B.w postaci metalowej łapki uznane zostało przez Sąd za niebezpieczny przedmiot w rozumieniuart. 280 § 2 kk. Zgodnie z tym przepisem zbrodni rozboju dopuszcza się ten, kto posługuje się bronią palną, nożem lub innym podobnie niebezpiecznym przedmiotem. Nie może zatem budzić wątpliwości, że chodzi o przedmiot niebezpieczny, nie w rozumieniu potocznym, lecz podobnie niebezpiecznym jak broń palna lub nóż. W orzecznictwie Sądu Najwyższego akcentuje się, iż dla oceny niebezpieczności przedmiotu istotne znaczenia maja takie jego cechy, które sprawiają, że wykorzystanie zwykłych funkcji działania przedmiotu przeciwko człowiekowi powoduje powstanie realnego zagrożenia równoważnego z zagrożeniem jakie powoduje użycie broni palnej lub noża (tak SN w postanowieniu z 29 maja 2003, I KZP 13/03, OSNKW 2003/7/8/69). Podobne poglądy wyrażane są także przez przedstawicieli nauki prawa (por. teza 17 komentarzaA. M.doart. 280 k.k.LEX, teza 99 komentarzaM. K.doart. 280 k.k.LEX). Metalowa, dość długa (63 cm), ciężka i zakrzywiona na końcu łapka do wyciągania gwoździ stanowiła niewątpliwie niebezpieczny przedmiot w rozumieniuart. 280 § 2 kk. Narzędzie tego rodzaju użyte w zwykły sposób (poprzez zadanie uderzenia) może niewątpliwie spowodować skutki zbliżone do użycia broni palnej czy noża. Uderzenie człowieka zakrzywionym końcem łapki w głowę w sposób oczywisty może spowodować jego zgon. Z rzeczywistymi właściwościami tego przedmiotu Sąd miał okazję zapoznać się, sprowadzając go na salę rozprawę. (k. 523 i 551)
Pomimo, że uderzenia w/w łapką zadawał jedynie oskarżonyB., nie może budzić wątpliwości, że współdziałający z nim i bijący jednocześnie pokrzywdzonego oskarżonyC.był świadomy jakim narzędziem posługuje się jego wspólnik. Uzasadniało to w pełni przyjęcie kwalifikacji zart. 280 § 2 kkw odniesieniu do obu oskarżonych. Podobnie, choć zaboru portfela z pieniędzmi dokonał oskarżonyC., to nie może budzić wątpliwości, ze obecny na miejscu zdarzenia oskarżonyB.obejmował swoim zamiarem również i ten fragment czynu. Oceniając całościowo zachowanie obu oskarżonych, którzy razem przyszli do pokrzywdzonego, a następnie razem zaczęli bić go, jasnym jest, że działanieL. B.iJ. C.nakierowane było na użycie przemocy wobecA. G. (1)w celu dokonania następnie zaboru należących do niego pieniędzy.
Bijąc oskarżonego metalową łapką i pałką z przewodu oskarżeni doprowadzili pokrzywdzonego do stany bezbronności, co umożliwiło dokonanie zaboru portfela z pieniędzmi. W wyniku bicia pokrzywdzonego po całym ciele doznał on różnego rodzaju obrażeń, przy czym złamanie trzonu kości udowej lewej skutkowało naruszeniem funkcji narządu ciała na czas powyżej 7 dni, co obligowało do zakwalifikowania czynu oskarżonych również zart. 157 § 1 kk.
L. B.był karany wyrokiem Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Południe (sygn. akt III K 643/08) z dnia 26.10.2009 roku za czyn zart. 156 § 1pkt 1 kkna karę 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Kara wymierzona w tym wyroku została następnie objęta wyrokiem łącznym wydanym przez Sąd Rejonowy dla Warszawy Praga-Południe z dnia 04.08.2011 r. (sygn. akt III K 93/11). Kary łączną wymierzoną w w/w wyroku łącznym oskarżonyB.odbywał od dnia 02.11.2010 r. do dnia 01.12.2013 roku ( k. 236-238). Tak więc będąc skazanym za przestępstwo umyślne oskarżonyL. B.popełnił w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary umyślne przestępstwo podobne do tego, za które był skazany. Nie budzi przy tym wątpliwości, że obab te przestępstwa zostały popełnione z zastosowaniem przemocy, a zatem są one przestępstwami podobnymi (art. 115 § 3 kk).
Obaj oskarżeni zostali w toku postępowania przygotowawczego zbadani przez biegłych lekarzy psychiatrów. Z opinii wydanej w sprawie oskarżonegoL. B.(k. 278-281) wynika, że nie jest chory psychicznie ani upośledzony umysłowo; nie stwierdzono u niego również psychoorganicznego otępiennego. Biegli rozpoznali u oskarżonego osobowość nieprawidłową i nadużywanie alkoholu. W odniesieniu do zarzucanego mu czynu miał zachowaną zdolność rozpoznania znaczenia czynu i zdolność pokierowania swoim postępowaniem. Z opinii wydanej w odniesieniu do oskarżonegoJ. C.również wynika (k. 282-286), że nie jest chory psychicznie ani upośledzony umysłowo; nie stwierdzono u niego również psychoorganicznego otępiennego. Biegli rozpoznali u oskarżonego osobowość nieprawidłową i nadużywanie alkoholu. W odniesieniu do zarzucanego mu czynu miał zachowaną zdolność rozpoznania znaczenia czynu i zdolność pokierowania swoim postępowaniem. Sąd obdarzył zaufaniem fachowe i kompletne opinie wydane przez biegłych psychiatrów jak i wnioski z nich wypływające.

Wymierzając oskarżonym kary Sąd miał na względzie wszelkie okoliczności obciążające i łagodzące.

Jako okoliczność obciążającą Sąd uznał brutalny charakter przemocy zastosowanej wobec pokrzywdzonego, który był bity twardymi narzędziami, z których jedno uznane zostało za przedmiot niebezpieczny w rozumieniuart. 280 § 2 kk. Skutki bicia pokrzywdzonego w postaci złamania kości udowej uznać należy za dotkliwe i z pewnością skutkujące bólem o dużym natężeniu, długotrwałym ograniczeniem sprawności ruchowej i dyskomfortem.
W odniesieniu do oskarżonegoL. B.jako okoliczności obciążające Sąd potraktował jego wcześniejszą wielokrotną karalność i działanie w warunkach recydywy zart. 64 § 1 kk. Podkreślić przy tym należy, że oskarżonyB.był dwukrotnie karany za czyny z użyciem przemocy. Szczególne znaczenie ma tu czyn oskarżonego zart. 156 § 1 pkt 1 kkpopełniony w 2005 roku. Pomimo dopuszczenia się w przeszłości czynu tak drastycznego jak ugodzenie innej osoby nożem w plecy, skutkujące koniecznością usunięcia nerki (k. 225) i odbycia za to przestępstwo kary, oskarżony nadal jest skłonny do sięgania po brutalną przemoc. W ocenie Sądu świadczy to o jego silnej demoralizacji.
W odniesieniu do oskarżonegoJ. C.Sąd jako okoliczność łagodzącą potraktował jego dotychczasową niekaralność (k. 132)
Sąd nie stracił z pola uwagi i tego, że oskarżonyJ. C.zwrócił pokrzywdzonemu po dokonanym rozboju portfel z zawartością 300 zł. Okoliczność ta, choć musiała być uznana jako działają na korzyść oskarżonego nie może jednakże prowadzić do znaczącego złagodzenia wymiaru kary. Istotą czynu oskarżonego było zastosowanie brutalnej i dotkliwej w skutkach przemocy wobecA. G. (2), zaś ilość skradzionych mu pieniędzy miała w tej sytuacji znaczenie zdecydowanie drugorzędne. Podobnie nie można było nadawać przesadnego znaczenia udostępnieniu przez oskarżonego świadkowiM. M. (1). Nie można bowiem pominąć tego, że nastąpiło to dopiero po upływie dobry od pobicia i okradzenia pokrzywdzonego.
Różnicując wysokość orzeczonych kar poza omówionymi wyżej kwestiami karalności oskarżonych Sąd miał na względzie rodzaj używanych przez obu sprawców narzędzi. To właśnie oskarżonyB.posługiwał się metalową łapką, uznaną za przedmiot niebezpieczny w rozumieniuart. 280 § 2 kk.
W ocenie Sądu kary w rozmiarze 3 lat i 6 miesięcy oraz 5 lat pozbawienia wolności wymierzone oskarżonym nie przekraczają stopnia ich winy oraz odpowiadają wysokiemu stopniowi ich winy.
Kary w takiej wysokości spełnia swe cele wychowawcze i zapobiegawcze wobec oskarżonych, ukazując im nieopłacalność popełnienia przestępstw z użyciem przemocy. W odniesieniu doL. B.cele te mają szanse być osiągnięte tylko poprzez odpowiednio dłuższy pobyt w zakładzie karnym, albowiem dotychczasowy przebieg życia oskarżonego wskazuje na jego znaczną odporność na resocjalizacyjne oddziaływanie orzekanych wobec niego kar za popełnione przestępstwa.
W przekonaniu Sądu kary wymierzone oskarżonym spełnią także zadania w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa, ukazując otoczeniu oskarżonych konsekwencje stosowania brutalnej przemocy w celu sięgnięcia po cudze mienie.
Sąd zgodnie zart. 63 § 1 kkna poczet wymierzonych oskarżonym kar pozbawienia wolności zaliczył im okres tymczasowego aresztowania od dnia zatrzymania do dnia wydania wyroku.
Wobec zaś faktu, iż wskutek czynu oskarżonych pokrzywdzonyA. G. (1)stracił 700 zł Sąd orzekł na podstawieart. 46 § 1 kkod obu oskarżonych obowiązek naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem poprzez solidarną zapłatę w/w kwoty.
Z uwagi na fakt, że zarówno łapka jak i pałka zabezpieczone jako dowody rzeczowe służyły do popełnienia przestępstwa, Sąd zgodnie zart. 44 § 2 kkorzekł ich przepadek.
Mając na względzie sytuację materialną obu oskarżonych, będącymi przed zatrzymaniem osobami bezdomnymi, Sąd w oparciu oart. 624 § 1 kpkzwolnił ich w całości od zapłaty kosztów sądowych, uznając, że ich egzekucja byłaby zupełnie nieefektywna.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Warszawie
date: '2016-12-22'
department_name: XII Wydział Karny
judges:
- Szczepan Piotrowski
- Piotr Gąciarek
legal_bases:
- art. 156 § 1 pkt 1 kk
- art. 424 § 1 pkt 1 kpk
recorder: Magdalena Konarzewska, Izabela Brandeburg
signature: XII K 196/16
```