You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II K 884/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 8 grudnia 2014 roku
Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny
w składzie:
Przewodniczący:Sędzia Sądu Rejonowego Wojciech Łączewski
w obecności:
Protokolant:Sylwia Adamczyk
bez udziału prokuratora
po rozpoznaniu dnia 8 grudnia 2014 roku
na posiedzeniu
sprawyT. D., synaM.iH.z domuG.,urodzonego dnia (...)wŻ.
oskarżonego o to, że:
w dniu 21 sierpnia 2014 r. wW.przyul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu z nieustalonym mężczyzną, dokonał włamania dosklepu (...), poprzez wyważenie drzwi wejściowych, skąd zabrał w celu przywłaszczenia mienie w postaci pieniędzy w kwocie 250 zł, czym działał na szkodęZakłady (...) sp. z o.o., to jest o czyn zart. 279 §1 k.k.

I
oskarżonegoT. D.uznaje za winnego tego, że w dniu 21 sierpnia 2014 roku, wW.naulicy (...), województwa(...), działając wspólnie i w porozumieniu z nieustalonym mężczyzną, po uprzednim wyważeniu drzwi wejściowych dostał się do wnętrzasklepu Zakładów (...) sp. z o.o.wM., skąd następnie dokonał zaboru w celu przywłaszczenia pieniędzy w kwocie 250 złotych na szkodęZakładów (...) sp. z o.o.wM., który to czyn wyczerpuje dyspozycjęart. 279 §1 k.k.i skazuje go, a na podstawieart. 279 §1 k.k.wymierza mu karę roku i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności oraz na podstawieart. 33 §2 k.k.karę grzywny w wysokości 200 (dwieście) stawek dziennych, ustalając, na podstawieart. 33 §3 k.k., wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 25 (dwadzieścia pięć) złotych;

II
na podstawieart. 46 §1 k.k.orzeka wobec oskarżonegoT. D.obowiązek naprawienia wyrządzonej szkody w całości poprzez zapłatę na rzeczZakładów (...) sp. z o.o.wM.kwoty 250 (dwieście pięćdziesiąt) złotych;

III
na podstawieart. 69 §1 i §2 k.k.w zw. zart. 70 §1 pkt 1 k.k.wykonanie orzeczonej wobec oskarżonegoT. D.w pkt I wyroku kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesza tytułem próby na okres 5 (pięciu) lat;

IV
na podstawieart. 63 §1 k.k.na poczet wymierzonej oskarżonemuT. D.w pkt I wyroku kary grzywny zalicza okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 21 sierpnia 2014 roku do dnia 3 października 2014 roku przyjmując, że jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności równa się dwóm dziennym stawkom grzywny;

V
na podstawieart. 626 §1 k.p.k.w zw. zart. 627 k.p.k.w zw. zart. 616 §2 k.p.k.zasądza od oskarżonegoT. D.na rzecz Skarbu Państwa kwotę 2000 (dwa tysiące) złotych tytułem częściowych wydatków; w pozostałej części na podstawieart. 624 §1 k.p.k.zwalnia oskarżonegoT. D.od zapłaty kosztów sądowych ustalając, że wydatki ponosi Skarb Państwa.

Sygn. akt II K 884/14

UZASADNIENIE
S ą d Rejonowy dla Warszawy – Ś r ó dmie ś cia w Warszawie rozpoznaj ą c spraw ę oskar ż onegoT. D.ustali ł nast ę puj ą cy stan faktyczny.
W dniu 21 sierpnia 2014 roku, około godziny 2100,J. Ś.–pracowniksklepu Zakładów (...) sp. z o.o.wM., mieszczącego się przyulicy (...)wW., jako ostatnia opuściła sklep, zamykając drzwi wejściowe na dwa zamki (dowód: zeznania świadkaA. K., k. 3 – 5).
Tego dnia,T. D., po godzinie 2100, w pobliżu wskazanego sklepu mięsnego spotkał się ze znajomymM.– o nieustalonym nazwisku, z którym wcześniej umówił się w tym miejscu(dowód: częściowo wyjaśnienia oskarżonegoT. D., k. 48 – 51, 67 – 71, 72 – 73, 170 – 172).
T. D.oraz jego znajomyM.– o nieustalonym nazwisku, w dniu 21 sierpnia 2014 roku, po godzinie 2100, dostali się do wnętrzasklepu Zakładów (...) sp. z o.o.wM.przyulicy (...)wW.. Dokonali tego przełamując zabezpieczenie w postaci zamka poprzez wyważenie drzwi wejściowych. Po dostaniu się do środka i splądrowaniu lokaluT. D.oraz mężczyzna o imieniuM.– o nieustalonym nazwisku dokonali zaboru w celu przywłaszczenia pieniędzy w kwocie 250 złotych.(dowód: częściowo wyjaśnienia oskarżonegoT. D., k. 48 – 51, 67 – 71, 72 – 73, 170 – 172; zeznania świadkaP. B., k. 17v – 18; zeznania świadkaG. G. (2), k. 23 – 24; zeznania świadkaA. K., k. 3 – 5; protokół oględzin, k. 7 – 9)
Obu mężczyzn, w trakcie dokonywania kradzieży spostrzegli funkcjonariusze PolicjiG. G. (2)iP. B., którzy na miejscu zdarzenia znaleźli się z polecenia radiooperatora Komendy Stołecznej Policji w związku ze zgłoszeniem kradzieży z włamaniem. Widząc tych mężczyzn na zapleczu sklepu funkcjonariusze Policji wydali polecenie zatrzymania się. Wówczas mężczyzna o imieniuM.– o nieustalonym nazwisku, który trzymał w ręku metalową łapkę zamachnął się w kierunku funkcjonariusza PolicjiP. B., któremu udało się uniknąć uderzenia. Wobec tego mężczyzny funkcjonariusz PolicjiG. G. (2)użył wówczas gazu łzawiącego, wyrwał mu z ręki łapkę, jednak mężczyźnie udało się opuścić sklep. Pomimo pościgu podjętego przezG. G. (2)nie udało się tego sprawcy ująć. W tym czasie funkcjonariuszyP. B.obezwładnił drugiego z mężczyzn i dokonał jego zatrzymania, a po wylegitymowaniu okazało się, że jest toT. D..(dowód: zeznania świadkaP. B., k. 17v – 18; zeznania świadkaG. G. (2), k. 23 – 24; częściowo wyjaśnienia oskarżonegoT. D., k. 48 – 51, 67 – 71, 72 – 73, 170 – 172; zeznania świadkaE. P., k. 57 – 58; protokół oględzin, k. 7 – 9, 38, 102; materiał fotograficzny – płyta, k. 9i oraz dokumentacja fotograficzna, k. 9j – 9ł, 39 – 40, 103)
Podczas zatrzymania ujawniono przyT. D.maskę na twarz oraz rękawiczki(dowód: protokół zatrzymania, k. 2; protokół przeszukania, k. 13 – 15; protokół oględzin, k. 32; dokumentacja fotograficzna, k. 9j – 9ł, 32 – 34, 103; zeznania świadkaP. B., k. 17v – 18; zeznania świadkaG. G. (2), k. 23 – 24).
Protokół oględzin miejsca zdarzenia wykazał ślady wyważenia drzwi. Na wysokości około 133 cm od krawędzi dolnej ramy ujawniono wgniecenia i zarysowania, na elemencie stałym po prawej stronie ramy (w miejscu domknięcia drzwi) widoczne było wgniecenie konstrukcji ramowej od strony zewnętrznej. Na miejscu zdarzenia zabezpieczono także metalową łapkę oraz wkrętak (dowód: protokół oględzin, k. 7 – 9).
Stan faktyczny zosta ł  ustalony na podstawie wskazanych wy ż ej dowod ó w.
OskarżonyT. D.przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu oraz wyjaśnił, że w dniu 21 sierpnia 2014 roku, około godziny 1900, w okolicach dyskoteki Ferment przypadkowo spotkał znajomego o imieniuM.. Nie zna jego nazwiska i nie wie gdzie on mieszka. Ma on około 30 lat, jest średniej budowy ciała, ma około 176 cm wzrostu i krótkie włosy o kolorze ciemny blond. Był on ubrany w jeansy koloru niebieskiego i granatową koszulkę z krótkim rękawem. Zna tą osobę tylko z dyskotek. Oskarżony wtedy spieszył się do domu. Ten znajomy zapytał go, czy mogą spotkać się przyulicy (...), na przeciwkoulicy (...), w pobliżu kładki. Po godzinie 2100spotkali się w umówionym miejscu. Oskarżony niczego ze sobą nie zabierał. Mężczyzna ten miał ze sobą torbę podobną do toreb przeznaczonych do przechowywania laptopa i poprosił go, aby ten przez chwilę postał przed sklepem mięsnym, bez wskazywania celu takiego zachowania.M.podszedł do drzwi sklepu i otworzył je. Dysponował narzędziem przypominającym łapkę, którą chyba wyjął z torby na laptopa, po czym wbiegł do sklepu. Po chwili wybiegł i poprosił oskarżonego, aby wszedł do środka. Nie namyślając się wszedł do sklepu. Oskarżony stał koło drzwi, aM.udał się w głąb sklepu, na zaplecze. W sklepie przebywali około 5–7 minut.M.poprosił go, aby przyszedł na zaplecze. Gdy poszedł na zaplecze, do sklepu weszła Policja. Następnie położył się na podłodze. Nie wiedział co się działo w tym czasie zM., gdyż w sklepie panowała ciemność. Został zatrzymany. W tym czasie do sklepu przyjechali jacyś ludzie, chyba właściciele sklepu. Oskarżony wyjaśnił, że niczego ze sklepu nie zabrał, a także nie wie, czyM.coś ukradł. Rękawiczki przy nim znalezione dał muM.w środku sklepu i kazał założyć. Ochraniacz na twarz, który znajdował się w kurtce oskarżonego służył mu jako ochrona przed zimnem podczas jazdy rowerem do pracy o godzinie 500. Oskarżony wyjaśnił, że w czasie zdarzenia nie był pod wpływem alkoholu ani narkotyków, jednocześnie bardzo żałuje tego co zrobił i był to pierwszy tego typu czyn w jego życiu. Był w szoku, gdy okazało się, żeM.włamuje się do sklepu i nie wiedział jak ma się zachować, dlatego też nawet nie próbował uciekać ani rezygnować z udziału w tym włamaniu. Wypadki działy się niezwykle szybko. Od czasu spotkania przy kładce do chwili znalezienia się w sklepie mięsnym upłynęło około 5 minut. Oskarżony wyraził gotowość przeproszenia pokrzywdzonych właścicieli sklepu, pokrycia szkód, które powstały podczas włamania, a także do współpracy z Policją w zakresie poszukiwaniaM., którego jest w stanie rozpoznać. Ma na utrzymaniu rodzinę, konkubinę, dwoje jej dzieci z poprzedniego związku oraz ich wspólne dziecko i nie powtórzyłby czegoś takiego. Córka ma problemy z sercem i wymaga stałej opieki. Oskarżony posiada stałe zatrudnienie, kontrakt podpisany na 3 lata wW..
Przesłuchany po raz kolejny w toku postępowania przygotowawczegoT. D.wyjaśnił, iż w dniu 21 sierpnia 2014 roku, około godziny 2000, pod dyskoteką Ferment przypadkowo spotkał znajomegoM.. W trakcie rozmowy padła propozycja ze stronyM.aby spotkać się naulicy (...)około godziny 2130lub 2200, przy kładce naprzeciwkoulicy (...). Zgodził się, chociaż nie znał celu spotkania, po czym udał się do domu, gdyż musiał zaopiekować się dzieckiem. Po godzinie 2100wyszedł z domu i udał się w kierunkuulicy (...).M.przybył na miejsce spotkania od stronyulicy (...), przed godziną 2200. Opisał wyglądM., jako blondyna, średniego wzrostu i średniej budowy ciała, w wieku około 30 lat, bez tatuaży i bez obrączki. Ubrany był w jeansy, koszulkę z krótkim rękawem, miał także torbę przewieszoną przez ramię. Oskarżony zaś ubrany był w niebieską koszulkę, kurtkę wiatrówkę rowerową w kolorze czarnym, nie miał żadnych rzeczy ze sobą. Mężczyźni spotkali się koło kładki, w pobliżu której znajdował się sklep mięsny. NastępnieM.podszedł do sklepu i otworzył do niego drzwi. Zrobił to bardzo szybko i sprawnie, tak jakby otworzył drzwi w sposób tradycyjny kluczem. Nie wie, jakim narzędziem, czy zatrzymaną na miejscu zdarzenia łapką. Oskarżony nie wiedział co się dzieje, był w szoku, zaczął się bać. Wszystko działo się bardzo szybko. W tym czasieM.zawołał go, aby podszedł do drzwi, a sam zniknął na zapleczu. Po chwili zawołał go, żeby również dołączył do niego na zapleczu. Gdy w sklepie pojawiła się Policja, położył się na ziemi i nie widział co się dzieje zM.ani też czyM.zamachnął się na funkcjonariusza Policji, ale mogło być to spowodowane panującą ciemnością. Rękawiczki, które posiadał przy sobie oskarżony dostał odM., już po wejściu do sklepu, następnie na polecenieM.je założył.M.również miał założone rękawiczki, ale oskarżony nie wiedział, czy miał już je w momencie włamywania się do sklepu. W kieszeni kurtki zaś oskarżony miał osłonę na twarz, z której korzysta podczas porannej jazdy rowerem do pracy.
W toku posiedzenia w przedmiocie tymczasowego aresztowania oskarżonyT. D.wyjaśnił, iż spotkał się z kolegą, z którym się umówił naulicy (...). Nie znał celu spotkania. Stali, rozmawiali. W pewnym momencieM.podszedł do drzwi sklepu mięsnego mieszczącego się obok i otworzył lub wyważył drzwi wejściowe. Nie wie w jaki sposób on to zrobił. Jak wszedł do środka zawołał go. Oskarżony nie wiedział co robić. Nie pomyślał i wszedł. Stanął przy drzwiach.M.w tym czasie udał się na zaplecze i po chwili go zawołał. Wtedy oskarżony poszedł na zaplecze. W tej chwili do sklepu wkroczyła Policja.M.wybiegł z zaplecza i zostawił tam oskarżonego. Było ciemno. Oskarżony nie wiedział co się działo zM.. Oskarżony położył się na podłodze. Podczas przebiegu całej sytuacji oskarżony był w szoku, nie wiedział co ma robić.
Będąc przesłuchiwanym po raz kolejny na etapie postępowania przygotowawczego, w dniu 13 października 2014 roku oskarżonyT. D.wskazał, iż umówił się z kolegąM.przyulicy (...)około godziny 2100. Oskarżony podkreślił, że nie zna nazwiska oraz innych danychM.. Mężczyźni umówili się w okolicy kładki, a następnie udali się do pobliskiego sklepu mięsnego, po chwiliM.otworzył drzwi do niego. Oskarżony wyjaśnił, że znajdował się w odległości około 10 metrów odM., kiedy ten otwierał drzwi, nie widział abyM.korzystał z narzędzi, chociaż przyznał, że miał on ze sobą torbę. Ubrany był w spodnie jeansowe oraz koszulkę z krótkim rękawem. Po wejściu dosklepu (...)zawołał oskarżonego, który wszedł do środka. Był w szoku, nie mógł się ruszyć. Nie dokonywał penetracji sklepu. Po chwili w sklepie pojawiła się Policja. Wyjaśnił, że tego dnia ubrany był w spodnie ciemne, dresowe, bluzę czarną na rower oraz czapkę z daszkiem. Miał także założone rękawiczki, które dał muM.. Nie potrafił wyjaśnić dlaczego je założył, choć pamięta, że zrobił to będąc już w sklepie. W kwestii ochraniacza znalezionego w kurtce, oskarżony, wyjaśnił, iż jest to ochraniacz służący mu w czasie porannych dojazdów na rowerze do pracy. Od czasu zatrzymania oskarżony nie miał kontaktu zM., nie wie co się z nim dzieje ani gdzie przebywa.
Wyjaśnieniom oskarżonegoT. D., co do zasady, dano wiarę, ponieważ znajdują one potwierdzenie w materiale dowodowym, takim jak zeznania świadkówP. B.,G. G. (2),A. K.oraz w protokołach przeszukania i protokołach oględzin. Przyznanie się oskarżonego do popełnienia zarzuconego, a w wyroku przypisanego mu czynu, w świetle wskazanych wyżej dowodów nie budzi żadnych wątpliwości.
Wyjaśnieniom oskarżonegoT. D.nie sposób natomiast dać wiary w części, w jakiej stwierdził on, że nie wiedział w jakim celu spotyka się z osobą o imieniuM., bez większego zastanowienia stał przed sklepem, podczas gdy drugi sprawca otwierał drzwi sklepu i wchodził do niego, a następnie oskarżony bez zastanowienia wszedł do sklepu na prośbę znajomego. W tej części wyjaśnienia oskarżonego pozostają w sprzeczności z logiką i zasadami doświadczenia życiowego. Zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na weryfikację wyjaśnień oskarżonego w zakresie tego jaki przebieg miało zdarzenie do momentu przyjazdu funkcjonariuszy Policji, jednakże na podstawie zebranego materiału dowodowego w sposób niezbity można stwierdzić, iż oskarżony dokonał kradzieży w włamaniem wspólnie i w porozumieniu z inną osobą. Oskarżony został zatrzymany na miejscu zdarzenia w chwili, gdy przeszukiwał zaplecze. Nawet jeżeli osobiście nie wyważył drzwi sklepu, to zaakceptował ten fakt, o czym świadczy jego obecność na miejscu zdarzenia oraz przyłączenie się do działań przestępczych. Mając w polu widzenia treść zeznańP. B.iG. G. (2)jasne jest, że oskarżony z drugim sprawcą dokonał włamania z kradzieżą do tego lokalu, a następnie został zatrzymany, zaś tożsamości drugiego z nich nie zdołano dotychczas ustalić. Wersja o nieświadomości roli oskarżonego w całym zdarzeniu i przypadkowej obecności, o czym wspominał oskarżonyT. D.razi naiwnością i nie wytrzymuje zestawienia jej z zeznaniami funkcjonariuszy Policji, którzy stwierdzili, że sprawcy „plądrowali” pomieszczenie. Ponadto wersji oskarżonego w tym zakresie przeczy fakt zatrzymania przy nim przedmiotów służących do popełnienia przestępstwa, to jest rękawiczek i maski na twarz. W tym kontekście nie można dać wiary wyjaśnieniom oskarżonego, w których zaprzeczył by przeszukiwał pomieszczenie, skoro jest to ewidentnie sprzeczne z zeznaniami wskazanych funkcjonariuszy Policji. Niewiarygodne, bowiem nielogiczne jest również jego tłumaczenie, iż miał wtedy osłonę na twarz, z której korzysta podczas porannej jazdy rowerem do pracy. Zdarzenie miało miejsce w lecie, a w sierpniu, nawet wczesnym rankiem, nie panują tego rodzaju warunki atmosferyczne, by czyniły koniecznym ochronę twarzy przed zimnem.
Wyjaśnienia oskarżonegoT. D.są zmienne w zakresie posługiwania się przez drugiego sprawcę narzędziem służącym do wyważenia drzwi, skoro podczas pierwszych wyjaśnień wskazał on, iż osoba ta miała łapkę i otworzyła drzwi tego sklepu, natomiast podczas późniejszych wyjaśnień oskarżony o łapce tej nie wspominał, wskazując, iż wyglądało to tak jakby znajomy otwierał drzwi kluczem, bądź też podczas kolejnych przesłuchań zasłaniał się niewiedzą w tym zakresie. Zmienność wyjaśnień oskarżonegoT. D.stanowi w ocenie sądu rezultat przyjęcia przez niego określonej linii obrony, zmierzającej do złagodzenia odpowiedzialności za zarzucany mu występek. Wskazać należy, iż niewątpliwie sprawcy dokonali wyważenia drzwi, do której to czynności musieli użyć określonego narzędzia, w tym przypadku tzw. łapki.
W judykaturze wskazuje się, iż prawem oskarżonego jest złożenie w sprawie takich wyjaśnień, jakie uznaje za najbardziej korzystne z punktu widzenia swojej obrony – może skutecznie realizować swoje uprawnienia procesowe, a sąd zobowiązany jest interpretować je zgodnie z zasadąin dubio pro reo, do czasu, gdy nie popadnie w sprzeczność z obiektywnie ustalonymi w oparciu o przeprowadzone dowody faktami, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego. W związku z tym oceny dowodu z wyjaśnień oskarżonego dokonano w taki właśnie sposób.
Dano wiarę zeznaniom świadkówP. B.iG. G. (2), jako logicznym, szczerym, wewnętrznie spójnym oraz wzajemnie się uzupełniającym. Świadkowie będący funkcjonariuszami Policji opisali w swoich zeznaniach przebieg interwencji, którą podjęli w związku ze zgłoszeniem włamania i skierowaniem ich na miejsce zdarzenia przez radiooperatora. Z ich zeznań wynika z sposób jednoznaczny, iż oskarżony obecny był w dniu 21 sierpnia 2014 roku na miejscu kradzieży, to jest wW.przyulicy (...), gdzie został załapany na gorącym uczynku przestępstwa. Zeznania wskazanych funkcjonariuszy Policji korelują z protokołem oględzin sklepu, protokołem przeszukania oskarżonego oraz zasadniczo z wyjaśnieniami oskarżonegoT. D., za wyjątkiem wskazywanej przez oskarżonego bierności na miejscu zdarzenia. Relacje te uzupełnia opis z nagrania monitoringu, na którym w czasie wskazywanym w zeznaniach świadków widać uciekającego mężczyznę. Wygląd wskazanego mężczyzny odpowiada opisowi drugiego ze sprawców przestępstwa.
Dano wiarę zeznaniom świadkaA. K., gdyż zeznania te są szczere, spójne, logiczne, wewnętrznie niesprzeczne, a przede wszystkim znajdują potwierdzenie w materiale dowodowym, takim, jak wyjaśnienia oskarżonegoT. D., przyznającego się do popełnienia zarzucanego czynu oraz w zeznaniach świadkaP. B.iG. G. (2), a także w protokołach oględzin. Świadek reprezentująca siećsklepów Zakładów (...)opisała rozmieszczenie pomieszczeń w sklepie przyulicy (...), okoliczności opuszczenia sklepu i jego zamknięcia przez ostatniego pracownika, a także wskazała na spowodowane zniszczenia oraz wysokość skradzionego mienia.
Zeznania świadkaE. P., choć wiarygodne, nie mają szczególnie istotnego znaczenia w niniejszej sprawie, za wyjątkiem faktu wskazania przez nią godziny wyjścia oskarżonego z domu w dniu 21 sierpnia 2014 roku oraz wskazania miejsca, do którego się wybierał (sklepu), jak również zatrzymania go przez Policję. Świadek nie posiadała wiedzy o zdarzeniu, którego dotyczy postępowanie, a okoliczności podawane w zeznaniach świadka odnoszą się głównie do sposobu zarobkowania oskarżonego oraz spędzania przez niego wolnego czasu. Jednak podkreślić należy w kontekście relacji tego świadka w zakresie miejsca, do którego oskarżony miał się udać wychodząc z domu, iż podważa ona wersję oskarżonego o tym, iż niczego nie planował i był zaskoczony całą sytuacją.
Podzielono opinie Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Stołecznej Policji dotyczące śladów linii papilarnych oraz biologicznych, które zostały zabezpieczone podczas oględzin miejsca zdarzenia. Instytucja wydająca opinie jest kompetentna do wyprowadzenia stanowczych wniosków, gdyż posiada odpowiednią wiedzę, a opinie zostały wydane po przeprowadzeniu badań charakterystycznych dla ich przedmiotu. Odpowiadają one wymaganiom określonym wkodeksie postępowania karnego, a nadto nie były kwestionowane przez strony. Opinie te nie mają jednak znaczenia dla kwestii odpowiedzialności oskarżonegoT. D..
Za wiarygodne uznano dokumenty znajdujące się w aktach sprawy, które zostały ujawnione na podstawieart. 343 §4 k.p.k.w zw. zart. 394 §1 i §2 k.p.k.Dokumenty te zostały sporządzone przez kompetentne osoby w ramach wykonywanych przez nie czynności, a strony w toku przewodu sądowego nie kwestionowały ich prawdziwości; również sąd dokonując ich kontroli od strony formalnej i zawartości merytorycznej nie dopatrzył się uchybień ani śladów wskazujących na ich fałszowanie przez podrabianie lub przerabianie.
Maj ą c na uwadze powy ż sze rozwa ż ania S ą d Rejonowy dla Warszawy – Ś r ó dmie ś cia w Warszawie stwierdzi ł , ż e wina oskar ż onegoT. D.nie budzi w ą tpliwo ś ci oraz zosta ł a w pe ł ni udowodniona.
Prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście wW.oskarżyłT. D.działającego wspólnie i w porozumieniu z nieustalonym mężczyzną o popełnienie występku zart. 279 §1 k.k.
OskarżonyT. D.jest pełnoletni, a sąd nie dopatrzył się żadnych okoliczności, które mogłyby poddać w wątpliwość jego poczytalność w chwili popełnienia zarzucanych mu czynów. Oskarżony nigdy nie leczył się neurologicznie, odwykowo i psychiatrycznie (videwyjaśnienia oskarżonegoT. D., k. 49).
W realiach niniejszej sprawy nie ma żadnych wątpliwości, co do tego, iż swoim działaniem oskarżonyT. D.zrealizował dyspozycję przepisuart. 279 §1 k.k., który penalizuje kradzież z włamaniem.
Kradzież, a więc zabór w celu przywłaszczenia cudzej rzeczy ruchomej to bezprawne wyjęcie tej rzeczy spod władztwa osoby dotychczas nią władającej i objęcie tej rzeczy we władanie przez sprawcę. Wyjęcie spod władztwa następuje wbrew woli osoby dotychczas dysponującej rzeczą i bez żadnej podstawy do takiego działania.
Jeżeli chodzi natomiast o pojęcie włamania to jest to działanie polegające na przełamaniu zabezpieczenia rzeczy ruchomej – usunięciu przeszkody materialnej – zamykającej dostęp do tej rzeczy osobie nieuprawnionej.
Odnośnie działania wspólnego i w porozumieniu podnieść należy, że w doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, iż w takiej sytuacji zachowania poszczególnych współsprawców muszą mieć istotny, dopełniający się, charakter wspólnej realizacji znamion konkretnego czynu, zgodnie z przyjętym podziałem ról, przy czym podział tych ról, oparty na porozumieniu, może nastąpić nawetper facta concludentia. Dla przyjęcia współsprawstwa ważne jest, aby każdy ze wspólników utożsamiał się z działaniami pozostałych, traktując takie zachowanie, jako swoje, nawet wówczas, gdy osobiście nie wykonywał żadnych czynności czasownikowych przestępstwa. O wspólnym działaniu w takich warunkach stanowi brak stanowczego sprzeciwu jednej osoby przeciw przestępczym działaniom innej, a co za tym idzie, aprobata takiego zachowania, popełnionego na wspólny rachunek.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, żeT. D.z nieustalonym mężczyzną w dniu 21 sierpnia 2014 roku spotkali się, po wcześniejszym umówieniu, w pobliżusklepu Zakładów (...) sp. z o.o.wM.znajdującego się przyulicy (...)wW.. Po wyważeniu drzwi wejściowych, a więc po przełamaniu zabezpieczeniaT. D.i drugi nieustalony mężczyzna weszli do środka, gdzie rozpoczęli jego przeszukiwanie. W jego wyniku znaleźli, a następnie zabrali w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 250 złotych. Bezspornie pieniądze przedstawiają wartość materialną i zostały bezprawnie wyjęte spod władztwa osób nimi władających, gdyż ich właściciele,spółka (...)nie wyraziła zgody na takie postępowanie sprawców, a mówiąc wprost objęcie pieniędzy we władanie przez sprawców nastąpiło wbrew woli właściciela i bez żadnej podstawy do takiego działania. Obaj oskarżeni działali wspólnie i w porozumieniu, gdyż mieli ustalony plan działania, zamiar wspólnej realizacji znamion tego konkretnego czynu, ich działanie miało charakter dopełniający, a żaden z oskarżonych nie wyraził sprzeciwu odnośnie działań drugiego.
Kierując się dyrektywami zawartymi wart. 3 k.k.orazart. 53 §1 i §2 k.k., a także mając na uwadze wniosek prokuratora złożony w trybieart. 335 k.p.k.Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie uznał, że adekwatnymi dla oskarżonegoT. D.za popełnienie przypisanego mu przestępstwa karami, będą kary roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywny w wysokości 200 stawek dziennych z ustaleniem wysokości jednej stawki dziennej na kwotę 25 złotych.
Kary te zostały wymierzone według własnego uznania, z baczeniem na to, by były one orzeczone w granicach przewidzianych przez ustawę, przy czym górną granicę kar wyznaczał stopień zawinienia, a dolną potrzeby prewencji ogólnej.
Jednocześnie w polu widzenia sądu pozostawało to, by orzeczone kary nie przekroczyły stopnia winy, który uznano za wysoki. OskarżonyT. D.jest osobą dostatecznie dojrzałą, nie zachodzą żadne okoliczności wyłączające winę, czy też ją umniejszające, a ponadto ma on zdolność rozpoznania obowiązujących w społeczeństwie norm i ma pełną świadomość, co do zachowań zakazanych.
Czyn, którego dopuścił się oskarżony charakteryzuje się wysokim stopniem społecznej szkodliwości, pomimo stosunkowo niewielkiej wartości przedmiotów stanowiących przedmiot kradzieży. Oskarżony dokonał kradzieży świadomie i z premedytacją naruszając prawo własności, które to prawo winno podlegać szczególnej ochronie. Oskarżony działał w celu powiększenia swojego majątku kosztem majątku pokrzywdzonego. W polu widzenia sądu pozostaje działanie oskarżonego, które było ewidentnym lekceważeniem norm społecznych, co zostało potraktowane, jako okoliczność obciążająca przy wymiarze kary. Przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości każdego z czynów wzięto pod uwagę, stosownie do przepisuart. 115 §2 k.k., działanie oskarżonegoT. D.przeciwko mieniu. Działanie oskarżonego podjęte było z chęci zysku, a więc niskiej pobudki, jako należące do istoty przypisanego mu przestępstwa nie może zostać potraktowane, jako okoliczność obciążająca, jakkolwiek jest kolejnym elementem umożliwiającym negatywną ocenę postępowaniaT. D..
Sposób życia oskarżonegoT. D.przed popełnieniem przestępstwa, uznano za okoliczność łagodzącą. Podobnie potraktowano przyznanie się oskarżonego do winy oraz wyrażenie skruchy i żalu, jak również wyrażenie chęci naprawienia szkody, gdyż świadczy to o przejawieniu przez niego krytycznej autorefleksji, jakkolwiek już werbalne przyznanie się, przy negowaniu faktycznej roli w przestępstwie nie mogło uzasadniać szczególnego łagodzenia kary.
W tej sytuacji uznano, że kara roku i 6 miesięcy oraz kara grzywny w wysokości 200 stawek dziennych jest proporcjonalna do stopnia społecznej szkodliwości i stopnia zawinienia, a wysokość stawki dziennej grzywny dostosowana jest do możliwości zarobkowych oskarżonego.
By wzmocnić w oskarżonym poczucie odpowiedzialności za naganne i penalizowane przepisamikodeksu karnegozachowanie z jednej strony, a z drugiej, by naprawić szkodę odniesioną przez pokrzywdzoną firmę, na podstawieart. 46 §1 k.k.–uwzględniając wniosek pokrzywdzonego–orzeczono wobecT. D.środek karny, to jest obowiązek naprawienia wyrządzonej szkody w wysokości 250 złotych. W ocenie sądu orzeczenie obowiązku naprawienia wyrządzonej szkody w tej kwocie jest tożsame ze szkodą, jakiej doznała pokrzywdzona spółka.
W ocenie sądu wymierzone w ten sposób kary oraz środek karny powinny odnieść właściwy skutek zarówno w zakresie prewencji indywidualnej, jak i ogólnej.
W zakresie prewencji indywidualnej orzeczone kary i środek karny winny skłonić oskarżonego do ponownej analizy jego zachowania i zapobiec jego powrotowi do przestępstwa oraz wzmocnić w poczucie odpowiedzialności za penalizowane przepisami zachowanie.
W zakresie prewencji ogólnej orzeczone kary i środek karny uświadomią społeczeństwu, iż popełnienie przestępstwa zart. 279 §1 k.k.wiąże się z adekwatną, chociaż nie nadmiernie surową, reakcją wymiaru sprawiedliwości oraz koniecznością naprawienia szkody.
Wskazać w tym miejscu należy, iż sąd w wyroku nie mógł orzec wobec oskarżonegoT. D., na podstawieart. 44 §2 k.k., przepadku dowodów rzeczowych w postaci maski i rękawic, które to przedmioty niewątpliwie służyły do popełnienia przestępstwa. Przedmiot służy do popełnienia przestępstwa, jeśli został specjalnie w tym celu wytworzony, jak i wówczas, gdy przedmiot ten co do zasady wykorzystywany jest w celach użytkowych, jednakin concretoposłużono się nim do popełnienia przestępstwa. Brak było stosownego wniosku prokuratora w tym zakresie złożonego w trybieart. 335 §1 k.p.k., co należy uznać za nieprawidłowe. Orzeczenie w tym zakresie zostanie uzupełnione na podstawieart. 420 §1 k.p.k.Jednocześnie z uwagi na fakultatywny charakter tego środka karnego nie było przeszkód do wydania wyroku w trybieart. 335 k.p.k.
Mając na uwadze dodatnią prognozę kryminologiczną dotyczącąT. D.zdecydowano się na warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności na okres próby wynoszący pięć lat.
W przypadkuT. D.ustalono istnienie dodatniej prognozy kryminologicznej w oparciu o dotychczasową niekaralność (videdane o karalności, k. 85) oraz prowadzenie przez niego ustabilizowanego trybu życia. Oskarżony zarobkuje i ma rodzinę, którą utrzymuje.
Ustalając okres próby na pięć lat sąd kierował się tym, by okres ten zapewniał skuteczne wychowawcze oddziaływanie na skazanego, a jednocześnie wymógł na nim zachowanie zgodne z normami prawa. Ustalony w ten sposób okres próby umożliwi zweryfikowanie trafności postawionej w stosunku doT. D.prognozy kryminologicznej. Sąd miał w tym miejscu na uwadze dyrektywę zawartą w przepisieart. 58 §1 k.k., zgodnie z którą karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania orzeka się tylko wtedy, gdy inna kara nie może spełnić swych celów. Oczywistym jest, że kara pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia, jako ostateczności nie należy nadużywać i wymierzać ją jedynie wtedy, gdy inne środki nie spełniają celów postępowania.
Stosownie do przepisuart. 63 §1 k.k., wobec orzeczenia kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie zaliczono oskarżonemuT. D.na poczet kary grzywny. Oskarżony został zatrzymany w dniu 21 sierpnia 2014 roku i pozostawał pozbawiony wolności w związku ze stosowaniem środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania do dnia 3 października 2014 roku. Zaliczając okres rzeczywistego pozbawienia wolności na poczet kary grzywny ustalono, że jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności równa się dwóm dziennym stawkom grzywny.
Stosownie do treściart. 626 §1 k.p.k.w orzeczeniu kończącym postępowanie sąd określa, kto, w jakiej części i zakresie ponosi koszty procesu.
Na koszty sądowe składają się opłaty oraz wydatki poniesione przez Skarb Państwa od chwili wszczęcia postępowania, w myślart. 616 §2 pkt 1 i 2 k.p.k.
W niniejszej sprawie opłata od orzeczonej kary pozbawienia wolności wynosi 300 złotych, stosownie do treściart. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych(tekst jednolity: Dz. U. Nr 49 z 1983 roku, poz. 223 z późn. zm., zwana dalejustawą o opłatach w sprawach karnych). Opłata od kary grzywny wynosi, zgodnie z treściąart. 3 ust. 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych, 20 procent od kwoty wymierzonej grzywny, a zatem w niniejszej sprawie 1000 złotych. Reasumując, łącznie opłata od orzeczonych kar pozbawienia wolności oraz grzywny wynosi 1300 złotych.
Na wydatki w niniejszej sprawie składają się:
- na podstawieart. 618 §1 pkt 1 k.p.k.i§1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 roku w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym(Dz. U. Nr 108, poz. 1026 z późn. zm.) ryczałt za doręczenia w wysokości łącznie 40 złotych, odrębnie za postępowanie przygotowawcze i postępowanie przed sądem;
- na podstawieart. 618 §1 pkt 10 k.p.k.i§1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 sierpnia 2003 roku w sprawie określenia wysokości opłaty za wydanie informacji z Krajowego Rejestru Karnego(Dz. U. Nr 151, poz. 1468) koszty związane z uzyskaniem zaświadczenia z Krajowego Rejestru Karnego w wysokości 50 złotych;
- na podstawieart. 618 §1 pkt 9 k.p.k.należności związane z wydaniem opinii przez Laboratorium Kryminalistyczne Komendy Stołecznej Policji.
Sąd uwzględnił wniosek złożony w ramachart. 335 §1 k.p.k.o pokrycie przez oskarżonego kosztów postępowania, mając na uwadze w tym zakresie wysokość kosztów postępowania obciążających oskarżonego oraz wyrażoną wart. 633 k.p.k.zasadę słuszności.
Stosownie do treściart. 633 k.p.k.koszty procesu przypadające od kilku oskarżonych lub oskarżycieli prywatnych albo posiłkowych, jak również od oskarżonych i oskarżycieli, sąd zasądza od każdego z nich według zasad słuszności, mając w szczególności na względzie koszty związane ze sprawą każdego z nich.
Zgodnie z zasadą słuszności, jeśli niektóre z wydatków zostały poniesione w związku z osobą, czy działaniami albo wnioskami niektórych z oskarżonych, tylko ci oskarżeni powinni być takimi wydatkami obciążeni, a od innych nie powinno się ich zasądzać. Określony w wyroku udział oskarżonych w pokrywaniu kosztów postępowania, winien odpowiadać kosztom postępowania, jakie powstałyby, gdyby każdy z oskarżonych sądzony był oddzielnie (patrz: postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 18 stycznia 2000 roku, w sprawie II AKz 311/00, opublikowane w bazie orzeczeń Lex Nr 46123).
W niniejszej sprawie oskarżony działał wspólnie i w rozumieniu z nieustalonym mężczyzną. Jak wynika z akt sprawy przeprowadzenie dowodu z opinii przez Laboratorium Kryminalistyczne Komendy Stołecznej Policji związane było z potrzebą ustalenia tożsamości tej drugiej osoby. Wydatki związane z przeprowadzeniem tego dowodu były największymi wydatkami poniesionymi w sprawie i są to niewątpliwie wydatki poniesione w związku z osobą drugiego sprawcy, a nie oskarżonego.
Mając na uwadze powyższe od oskarżonegoT. D.zasądzono kwotę 2000 złotych, tytułem częściowych wydatków oraz zwolniono, na podstawieart. 624 §1 k.p.k., od zapłaty pozostałych kosztów sądowych, ustalając, że wydatki ponosi Skarb Państwa.
Powołany przepisart. 624 §1 k.p.k.stanowi, że sąd może zwolnić oskarżonego w całości lub w części od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych, jeżeli istnieją podstawy do uznania, że uiszczenie ich byłoby dla niego zbyt uciążliwe ze względu na sytuację rodzinną, majątkową i wysokość dochodów, jak również wtedy, gdy przemawiają za tym względy słuszności. Oskarżony prowadzi własną działalność gospodarczą z której osiąga w miarę stały dochód miesięczny, jest przy tym jedynym żywicielem rodziny i ma na utrzymaniu troje dzieci oraz konkubinę.
W realiach niniejszej sprawy, mając w polu widzenia sytuację materialną oskarżonegoT. D., sąd doszedł do wniosku, że uiszczenie przez oskarżonego kosztów sądowych, w kwocie większej niż 2000 złotych, byłoby dla niego zbyt uciążliwe, a także kłóciłoby się ze wspominanymi wyżej zasadami słuszności.
Mając na uwadze powyższe rozważania i na podstawie powołanych powyżej przepisów Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie orzekł, jak w części dyspozytywnej wyroku.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie
date: '2014-12-08'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Sędzia Sądu Rejonowego Wojciech Łączewski
legal_bases:
- art. 70 §1 pkt 1 k.k.
- art. 616 §2 pkt 1 i 2 k.p.k.
- art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych
- §1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 roku w sprawie
  wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym
- §1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 sierpnia 2003 roku w sprawie
  określenia wysokości opłaty za wydanie informacji z Krajowego Rejestru Karnego
recorder: Sylwia Adamczyk
signature: II K 884/14
```