You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt VII K 271/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 listopada 2015r.
Sąd Rejonowy w Olsztynie w Wydziale VII Karnym w składzie:
Przewodniczący: SSR Katarzyna Kruszewska-Sobczyk
Protokolant: Joanna Leśniewska
przy udziale Prokuratora Prok. Rej. Krzysztofa Górskiego
po rozpoznaniu w dniu 24 sierpnia 2015r., 7 października 2015r., 18 listopada 2015r. sprawy:

1
M. K.

ur. (...)wO., synaM.iB.z d.Ć.
oskarżonego o to, że:
I w dniu 13 stycznia 2015r. wO., w mieszkaniu przyul. (...)działając wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, wziął udział w pobiciuA. J.poprzez zadawanie mu uderzeń pięściami i kopanie po głowie i całym ciele, w wyniku czego pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci złamania licznych żeber po stronie prawej, wieloodłamowego złamania kości nosa i złamania zatoki szczękowej prawej, licznych drobnych ran i ogólnych otarć naskórka na ciele, które naruszyły prawidłowe funkcjonowanie narządów ciała i rozstrój zdrowia na okres powyżej dni siedmiu w rozumieniuart. 157§1 kk
tj. o czyn określony wart. 158§1 kkiart. 157§1 kkw zw. zart. 11§2 kk

2
J. W.

ur. (...)wO., córkiM.iŁ.z d.B.
oskarżonej o to, że:
II w dniu 13 stycznia 2015r. wO., w mieszkaniu przyul. (...)działając wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, wzięła udział w pobiciuA. J.poprzez zadawanie mu uderzeń pięściami i kopanie po głowie i całym ciele, w wyniku czego pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci złamania licznych żeber po stronie prawej, wieloodłamowego złamania kości nosa i złamania zatoki szczękowej prawej, licznych drobnych ran i ogólnych otarć naskórka na ciele, które naruszyły prawidłowe funkcjonowanie narządów ciała i rozstrój zdrowia na okres powyżej dni siedmiu w rozumieniuart. 157§1 kk, przy czym czynu tego dopuściła się w okresie 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne
tj. o czyn określony wart. 158§1 kkw zw. zart. 64§1 kk
I oskarżonegoM. K.w ramach zarzucanego mu czynu uznaje za winnego tego, że w dniu 13 stycznia 2015r. wO., w mieszkaniu przyul. (...)poprzez zadawanieA. J.uderzeń pięściami i kopanie po głowie oraz całym ciele spowodował u wymienionego obrażenia ciała w postaci złamania czterech żeber po stronie prawej, wieloodłamowego złamania kości nosa i złamania kości szczękowej prawej, licznych drobnych ran i ogólnych otarć naskórka na ciele, które spowodowały naruszenie czynności narządu oddychania i rozstrój zdrowiaA. J.na okres powyżej dni siedmiu w rozumieniuart. 157§1 kk, który to czyn kwalifikuje zart. 157§1 kki za to na podstawieart. 157§1 kkskazuje go na karę 10 (dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności,
II oskarżonąJ. W.uniewinnia od popełnienia zarzucanego jej czynu,
III na podstawie art. na podstawieart. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982r. Prawo o adwokaturze(Dz. U. Nr 15, poz. 124 ze zm.) zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw.K. Z.kwotę 588 zł tytułem wynagrodzenia za obronę oskarżonejJ. W.wykonywaną z urzędu w postępowaniu sądowym i kwotę 135,24 zł tytułem podatku VAT od tego wynagrodzenia,
IV na podstawieart. 632 pkt 2 kpkkoszty postępowania w części uniewinniającej ponosi Skarb Państwa, zaś na podstawieart. 624§1 kpkzwalnia oskarżonegoM. K.od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sadowych w pozostałej części.
Sygn. akt VII K271/15

UZASADNIENIE

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 13 stycznia 2015r.A. J.przebywał w mieszkaniu swojej konkubinyJ. W.przyul. (...)wO.. Około godziny 8-9 rano do mieszkania tego przyszedł znajomyJ. M.K., przynosząc ze sobą alkohol, który następnie wymienieni wspólnie spożywali.
W pewnym momencieM. K.zaczął uderzaćA. J.pięściami po głowie i twarzy, jak również przyciskał kolanem jego klatkę piersiową.A. J.spadł z łóżka, na którym leżał, po którym to upadkuM. K.zaczął kopać go po całym ciele, w tym po głowie. Dopiero gdy wymienionemu zaczęła lecieć krewM. K.przestał go bić, coA. J.wykorzystał uciekając z mieszkania.
Wymieniony udał się następnie do mieszkania swojej matkiJ. J. (1).
Na interwencję zostali wezwani funkcjonariusze Policji, a następnie wezwano pogotowie, które zabrałoA. J.do(...)wO..
Na skutek przedmiotowego zdarzeniaA. J.doznał obrażeń ciała w postaci stłuczenia głowy z sińcami, obrzękami, otarciami naskórka i drobnymi ranami oraz wielołamowym złamaniem kości nosa i złamaniem kości szczękowej prawej, jak również złamania czterech prawych żeber.
Skutkiem powyższych obrażeń było naruszenie czynności narządu oddychania i rozstrój zdrowia wymienionego trwające dłużej niż siedem dni w rozumieniuart. 157§1 kk.
(dowód: zeznaniaA. J.k: 191v-192, 14v, 28v-29, protokół oględzin miejsca k: 19-21, protokół z badania stanu trzeźwości k; 22, protokół oględzin rzeczy k: 93-94, zeznaniaM. L.k: 160-160v, 23v,T. B.k: 160v, 25v-26,J. J. (1)k: 192, 37v-38,L.N.k: 160v-161, częściowo wyjaśnieniaM. K.k: 159v, 57v, 46-46v, wyjaśnieniaJ. W.k: 159v-160, 58, 52, dokumentacja medyczna i zdjęcia pokrzywdzonego k: 30-35,opinia sądowo-lekarska k: 91-92).
OskarżonyM. K.w toku prowadzonego postępowania przygotowawczego przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.
Wyjaśnił, iż zJ. W.zna się od dawna, jest tak „jakby byli parą”. Wie, że ona była w konkubinacie zA.. Czasami przychodził do nich na(...)i razem pili alkohol. W dniu zdarzenia przyszedł doJ.ok. 8-9 rano. Przyniósł ze sobą jakąś nalewkę, którą wspólnie pili. Potem poszedł po jeszcze dwie nalewki, które również razem wypili. NagleJ.iA.zaczęli się kłócić ze sobą o jakieś pieniądze. W pewnym momencieJ.zaczęła uderzaćA.z otwartej dłoni w twarz, uderzając go w ten sposób wiele razy, może z 20.A.również uderzyłJ.w twarz z pięści 1 raz, wtedy wszedł pomiędzy nich i zaczął uderzaćA.z pieści w twarz, uderzając go może z pięć razy. Nacisnął go też kolanem na klatkę piersiową.A.zaczął się wyrywać i spadł z łóżka, na którym leżał. Wtedy zaczął kopać go po całym ciele, również w głowę. Nie wie ile razy go kopnął, wydaje mu się, że nie więcej niż trzy.J.znajdowała się przy nich, krzyczała „wal go” itp. Nie widział, aby kopałaA., a tylko biła go z otwartej dłoni po głowie. Gdy zobaczył, żeA.leci krew z twarzy przestał go bić. On wtedy szybko wyszedł z mieszkania. On został uJ.i dalej pili alkohol. PobiłA.za to, że uderzyłJ., nie było innych powodów. Może by odpuścił, gdyby ona go o to poprosiła, albo gdyby go nie dopingowała.
(wyjaśnienia oskarżonego k: 46-46v, 57v).
W czasie rozprawy oskarżony również przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, korzystając z prawa do odmowy składania wyjaśnień i potwierdzając wyjaśnienia z postępowania przygotowawczego.
(wyjaśnienia oskarżonego k: 159v).
OskarżonaJ. W.w toku postępowania przygotowawczego nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu. Zaprzeczyła, aby pobiła pokrzywdzonego, czy kłóciła się z nim, wskazując, iżM.pobił go z zazdrości o nią. Nie kazała mu, aby pobiłA., nie dopingowała go do tego.
(wyjaśnienia oskarżonej k: 52, 58).
W czasie rozprawy oskarżona również nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu. Wskazała, iżM.przyszedł do niej, pili alkohol. Nie jest prawdą, że kłóciła się zA.o pieniądze, ani żeA.ją uderzył. Poszli spać.M.przyszedł do nich pijany i zaatakowałA., którego ona próbowała bronić, odciągając od niegoM.i krzycząc, aby go zostawił. Wskazała też, iżM.chciał, aby byli parą, do czego jednak nie doszło.
(wyjaśnienia oskarżonej k: 159v-160).

Sąd zważył, co następuje:

W ocenie Sądu wyjaśnienia oskarżonegoM. K.zasługiwały na wiarę w zakresie w jakim przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, przyznając się do zadawania uderzeń i kopnięć pokrzywdzonemu, albowiem korespondowały one z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, w szczególności w postaci zeznań pokrzywdzonegoA. J..
Sąd odmówił natomiast wiarygodności tej części wyjaśnień oskarżonego, w których podnosił on, iż równieżJ. W.zachowywała się agresywnie wobec pokrzywdzonego, zadając mu uderzenia w twarz, jak również krzykami zachęcając oskarżonego do zadawania wymienionemu uderzeń.
Wyjaśnienia te pozostawały bowiem w sprzeczności z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, w szczególności w postaci wyjaśnieńJ. W., która konsekwentnie nie przyznawała się w nich do popełnienia zarzucanego jej czynu, przy czym zgromadzony materiał dowodowy nie dawał wystarczających podstaw do podważenia wiarygodności jej wyjaśnień.
Jedynym dowodem bezpośrednio świadczącym o popełnieniu przez wymienioną zarzucanego jej czynu były bowiem wyjaśnienia współoskarżonegoM. K., których jednak nie można uznać za na tyle obiektywne, aby można było przyjąć je za wystarczającą podstawę do przypisania oskarżonej zarzucanego jej czynu zabronionego.
M. K.niewątpliwie bowiem był zainteresowany rozstrzygnięciem niniejszego postępowania w sposób dla siebie jak najkorzystniejszy, a przedstawienie wersji zdarzenia, z której wynikało, iż jego zachowanie wynikało niejako z tego, że stanął w obronieJ. W., jak również zadawał kolejne uderzenia pokrzywdzonemu pod jej wpływem, gdyż miała go ona do tego zachęcać swoimi okrzykami, w ocenie Sądu mogło wynikać z chęci przedstawienia jakiegoś usprawiedliwienia dla swojego agresywnego zachowania, czy umniejszenia własnej odpowiedzialności, w konsekwencji zaś ewentualnego złagodzenia spodziewanej kary za popełniony czyn.
Niewątpliwie przy tym, przy tak rozbieżnych relacjach oskarżonych, dla ustalenia stanu faktycznego sprawy niezwykle istotne były zeznania pokrzywdzonegoA. J., które jednak również nie dostarczyły podstaw do przypisaniaJ. W.zarzucanego jej czynu.
Wskazać bowiem należy, iż pokrzywdzony już w pierwszych zeznaniach składanych w toku postępowania przygotowawczego w dniu 13 stycznia 2015r., a zatem w dniu zdarzenia, opisywał jedynie agresywne zachowanieM. K.wobec jego osoby, podnosząc, iżJ. W.była jedynie świadkiem tego zdarzenia i nie miała z jego pobiciem nic wspólnego. Wskazał też, iż uważa, żeM. K.pobił go, gdyż był zazdrosny oJ. W.. W kolejnych zeznaniach wskazał, iż nie pamięta dokładnie, ale w pewnym momencieM.nagle się na niego rzucił, zaczął go bić pięściami, on wtedy spadł z łóżka, a oskarżony kopał go po całym ciele. Był dość pijany, nie kojarzy co mówiłaJ. W., czy w ogóle coś mówiła. Nie kojarzy, aby go trzymała, czy zadawała mu jakieś uderzenia. Nie pamięta ile uderzeń i kopnięć zadał muM., ale myśli, że dużo, ok. 10-15. Udało mu się wyrwać i uciekł z mieszkania. Nie pamięta, aby kłócił się zJ. W., ale nie pamięta wszystkiego, ma pewne luki w pamięci. Wydaje mu się, że ona nie brała udziału w jego pobiciu, ale nie wyklucza tego. Natomiast w czasie rozprawy wymieniony podał, iż jest pewien, iżJ. W.nie brała udziału w jego pobiciu, a nawet stwierdził, iż zaczęła go bronić, zasłaniając go i mówiąc do oskarżonego, aby go nie bił, podnosząc, iż nie zachowywała się agresywnie ani nie zachęcała do bicia, a wręcz przeciwnie. Odnosząc się do swoich wcześniejszych zeznań podał, iż wtedy nie pamiętał całego zdarzenia, ale po jakimś czasie zaczęło mu się ono przypominać.
W ocenie Sądu brak podstaw, aby zeznaniom tym odmawiać wiarygodności i mocy dowodowej. Jakkolwiek wymieniony pozostaje w związku konkubenckim zJ. W., z racji czego może być zainteresowany, aby składać zeznania na korzyść wymienionej, to jednak nie jest to wystarczająca okoliczność, aby zakwestionować wiarygodność jego zeznań, zwłaszcza, iż konsekwentnie w toku całego postępowania zeznawał on, iż agresywnych zachowań wobec niego dopuścił się jedynie oskarżonyK., nie zaśJ. W.. Warto również mieć na uwadze, iż pokrzywdzony taką wersję przedstawiał już w swoich pierwszych zeznaniach składanych krótko po zdarzeniu, a zatem w czasie, gdy mógł być zdenerwowany jego przebiegiem, w szczególności z uwagi na doznane obrażenia ciała, a w świetle wskazań wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego wydaje się, iż gdybyJ. W.rzeczywiście zachowała się wobec niego w tak agresywny sposób jak opisywany przez oskarżonegoM. K., pokrzywdzony raczej nie miałby powodów, aby chcieć ją chronić przed ewentualną odpowiedzialnością karną.
Podstaw do przypisania oskarżonej zarzucanego jej czynu nie dawały również zeznaniaJ. J. (1), matki pokrzywdzonego, która widziała go bezpośrednio po zdarzeniu, podając, iż gdy syn przyszedł do niej był zakrwawiony, opuchnięty. Czuć było, że pił alkohol. Opowiadał, że jak był w mieszkaniu uJ. W.to przeszedł jej dawny facet i przyniósł wino, które razem pili, a potem tenM.lubM.pobiłA.. Nie wie za co go pobił, mówił coś, że to z zazdrości. OJ.nic nie mówił, nie wie czy ona biłaA..
Wskazać należy, iż zeznania te korespondują z relacją pokrzywdzonego, brak przy tym podstaw, aby odmawiać im wiarygodności i dowodowej. Ponadto w ocenie Sądu opowiadając matce o zdarzeniu tak krótki czas po jego zaistnieniu pokrzywdzony raczej nie zataiłby przed nią tak istotnego faktu, jak udziałJ. W.w jego pobiciu, gdy tymczasem z zeznańJ. J. (1)wynikało, iż nic takiego nie wynikało z relacji syna.
W ocenie Sądu na wiarę zasługiwały również zeznaniaM. L.iT. B., funkcjonariuszy Policji, którzy przeprowadzali interwencję w związku ze zgłoszeniem o pobiciuA. J..
M. L.podał, iż pokrzywdzony miał świeże ślady pobicia, leciała mu krew z nosa. Była od niego wyczuwalna woń alkoholu. Nie chciał rozmawiać na temat obrażeń, mówił, że nic mu nie jest. Podawał, iż w nocy z 12 na 13 stycznia 2015r. spożywał alkohol wraz ze znajomąJ. W.naul. (...). Rano do tego mieszkania przyszedłM. K.. Kiedy się okazało, ze kobieta spotyka się równocześnie z obydwoma mężczyznami doszło do awantury. Pokrzywdzony oświadczył, że nie pamięta w jaki sposób był bity, czym ani przez kogo. Świadek opisał też wygląd mieszkania przyul. (...), wskazując, iż zastali tamJ. W.orazM. K., który miał ślady krwi na butach. Mężczyzna przyznał się, że dokonał pobiciaA. J., kopiąc go i uderzając pięściami po całym ciele, wskazując, iżJ. W.uderzała go otwartą dłonią po głowie.J. W.w rozmowie oświadczyła, że nie brała udziału w pobiciuA. J., wskazując, iż wypiła dużo alkoholu i spała i nie wie co działo się w mieszkaniu. Wymienieni zostali też przebadani na zawartość alkoholu, które to badanie wykazało uJ. W.1,39 mg/l, zaś uM. K.– 1,62 mg/l. W czasie rozprawy świadek początkowo podał, iż pokrzywdzony mówił, że pobił go oskarżonyK.i oskarżonaW., jednakże po odczytaniu mu jego wcześniejszych zeznań, sprostował, iż coś mu się teraz pokręciło z racji upływu czasu i było tak jak wtedy zeznawał, a teraz już nie pamięta słów pokrzywdzonego co do oskarżonej.
T. B.podał zaś, iżJ. W.powiedziała mu, że doszło do awantury pomiędzy nią aA. J., w którą wtrącił sięM. K.i zaczął bićJ.. W mieszkaniu było dużo świeżej krwi,J. W.niezrozumiale wyjaśniała do kogo należy, mówiąc, że to jej krew iJ.. Wskazał, iżJ. W.iM. K.sprzecznie opisywali przebieg zdarzeń.M. K.mówił, że biłJ., uderzając go pięściami i łokciami, do czego namawiała goJ. W., krzycząc, aby go bił i przytrzymującJ., natomiastJ. W.twierdziła, iż nie biłaJ., nie przytrzymywała i mówiła doK., aby przestał go bić.
Wskazać należy, iż żaden z ww świadków nie potwierdził, aby oprócz relacji oskarżonegoM. K.miał inne informacje świadczące o tym, iż oskarżona dopuściła się zarzucanego jej czynu, za takie nie może bowiem zostać uznane stwierdzenieT. B., iż oskarżona mówiła, że doszło do jakiejś kłótni pomiędzy nią a pokrzywdzonym, w którą wtrącił się oskarżonyK.. Świadek nie podawał bowiem żadnych bliższych szczegółów odnośnie tego, czego miała dotyczyć i jaki miał być przebieg tej kłótni, nie wskazywał też, aby pokrzywdzona przyznawała się do pobicia pokrzywdzonego, a wręcz przeciwnie, stwierdzał, iż podawała ona odmienną wersję od tej, którą przedstawiał policjantom oskarżonyK.co do jej roli w zdarzeniu. Natomiast w czasie rozprawy świadek podnosił, iż teraz już nie pamięta dokładnie tego co mówili oskarżeni, a zatem nie sposób uznać, aby jego zeznania dawały podstawy do przypisania wymienionej zarzucanego jej czynu zabronionego.
W sprawie została też przesłuchana matka oskarżonej-L. N., która podała, iż jej córka była w związku z pokrzywdzonym. Nie było między nimi kłótni, czy nieporozumień. OskarżonyK.przychodził do córki, ona mówiła, że to jej kolega. Nie była świadkiem jakiejś awantury pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzonym, nie wie, czy między nimi były jakieś nieporozumienia.
Jakkolwiek zeznania wymienionej zasługiwały na wiarę, jednak poza potwierdzeniem związku oskarżonej iA. J., nie posiadała ona na tyle ważnych informacji odnośnie przebiegu zdarzenia objętego aktem oskarżenia w niniejszej sprawie, które mogłyby w istotny sposób przyczynić się do ustalenia stanu faktycznego.
W sprawie została również sporządzona opinia z zakresu medycy sądowej, w której wskazano, iż w dniu 13.01.2015r.A. J.doznał obrażeń ciała w postaci stłuczenia głowy z sińcami, obrzękami, otarciami naskórka i drobnymi ranami oraz wielołamowym złamaniem kości nosa i złamaniem kości szczękowej prawej, złamania czterech prawych żeber, czego skutkiem było naruszenie czynności narządu oddychania i rozstrój zdrowia trwające dłużej niż siedem dni w rozumieniuart. 157§1 kk.
Powyższe obrażenia mogły powstać w okolicznościach i w sposób podany przez pokrzywdzonego, w wyniku uderzeń rękoma zaciśniętymi w pięści i kopnięć obutymi stopami.A. J.nie był narażony na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i nastąpienia skutku określonego wart. 156§1 kk.
W ocenie Sądu powyższa opinia jest pełna, jasna, logiczna, sporządzona przez osobę o odpowiedniej wiedzy i doświadczeniu zawodowym, oparta została o dokumentację medyczną pokrzywdzonego, tak, iż brak podstaw, aby kwestionować przyjęte w niej wnioski końcowe, które również świadczą o popełnieniu przezM. K.zarzucanego mu czynu zart. 157§1 kk.
Brak również podstaw do kwestionowania zgromadzonej w sprawie dokumentacji w postaci protokołów oględzin, czy protokołu z badania stanu trzeźwości, które to dokumenty zostały sporządzone przez uprawnione osoby, ponadto żadna ze stron nie kwestionowała ich wiarygodności w toku prowadzonego postępowania.
Mając zatem na uwadze całokształt podniesionych wyżej okoliczności Sąd uznał, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dawał pełne podstaw do przyjęcia, iż oskarżonyM. K.w dniu 13 stycznia 2015r. wO., w mieszkaniu przyul. (...)poprzez zadawanieA. J.uderzeń pięściami i kopanie po głowie oraz całym ciele spowodował u wymienionego obrażenia ciała w postaci złamania czterech żeber po stronie prawej, wieloodłamowego złamania kości nosa i złamania kości szczękowej prawej, licznych drobnych ran i ogólnych otarć naskórka na ciele, które spowodowały naruszenie czynności narządu oddychania i rozstrój zdrowiaA. J.na okres powyżej dni siedmiu w rozumieniuart. 157§1 kktj. dopuścił się czynu zart. 157§1 kk, a wina jego nie budzi wątpliwości.
Natomiast z uwagi na podniesione wyżej wątpliwości, w szczególności w świetle zeznań samego pokrzywdzonego, Sąd uznał, iż zgromadzone dowody nie dawały wystarczających podstaw do przyjęcia, iż oskarżonyM. K.współdziałał z oskarżonąJ. W., która również miała zachowywać się agresywnie wobec pokrzywdzonego, dopuszczając się czynu zart. 158§1 kk.
Jedynym dowodem, który świadczył o popełnieniu przez wymienioną tego czynu były bowiem wyjaśnienia współoskarżonego, mając zaś na uwadze jego rolę procesową i niewątpliwe zainteresowanie wynikiem toczącego się postępowania, relacji tej nie sposób uznać za na tyle obiektywną, aby mogła stać się ona wystarczającą podstawą do przypisania oskarżonej zarzucanego jej czynu zabronionego, zwłaszcza, iż nie znajdowała ona oparcia w pozostałym zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym.
Przeciwko tym wyjaśnieniom oskarżonego przemawiały bowiem nie tylko wyjaśnienia samej oskarżonejJ. W., ale również zeznania pokrzywdzonegoA. J.. Również pozostali występujący w sprawie świadkowie nie dysponowali jakimiś stanowczymi informacjami świadczącymi o popełnieniu przez oskarżoną zarzucanego jej czynu,J. J. (1)podnosiła bowiem, iż syn opowiadał jej jedynie, iż został pobity przez jakiegoś mężczyznę, nic nie mówiąc o agresji oskarżonej wobec jego osoby, zaś funkcjonariusze Policji podnosili, iż osoby, które zastali w mieszkaniu, gdzie doszło do zdarzenia tj.J. W.iM. K.od początku prezentowały odmienne wersje wydarzeń.
Mając zatem powyższe na uwadze należało w myśl dyspozycjiart. 5§2 kpkuniewinnićJ. W.od popełnienia zarzucanego jej czynu wobec braku dostatecznych dowodów pozwalających na przypisanie jej opisanego w akcie oskarżenia przestępstwa zart. 158§1 kk, jak również wyeliminować z opisu i kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemuM. K.przestępstwo pobicia zart. 158§1 kk, przez które rozumie się zdarzenie polegające na czynnej napaści co najmniej dwóch osób na inną osobę lub osoby.
Wymierzając oskarżonemuM. K.karę za przypisany mu czyn z art. 157§1 Sąd baczył, by była ona adekwatna do stopnia jego zawinienia i społecznej szkodliwości popełnionego czynu.
Jako okoliczność obciążającą Sąd miał na uwadze wysoki stopień społecznej szkodliwości popełnionego czynu widoczny w brutalnym sposobie działania oskarżanego i znacznym natężeniu jego agresji wobec osoby pokrzywdzonego, albowiem wymieniony zadawał mu wielokrotne uderzenia i kopnięcia, w tym w również w tak wrażliwy obszar jak głowa i twarz, jak również rodzaj naruszonego dobra jakim było zdrowie innej osoby, a zatem jedno z podstawowym dóbr chronionych prawem oraz rozmiary wyrządzonej szkody, wiążącej się ze spowodowaniem licznych obrażeń, w szczególności w obrębie twarzy pokrzywdzonego, czemu niewątpliwie musiały towarzyszyć silne dolegliwości bólowe.
Sąd miał tu również na uwadze uprzednią wielokrotną karalność oskarżonego, który był karany m.in. wyrokiem Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 26.10.2001r. sygn. II K 338/00 za czyn zart. 156§1 pkt 2 kk, a zatem również za przestępstwo przeciwko zdrowiu.
Natomiast jako okoliczność łagodzącą Sąd miał na uwadze to, iż oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.
Mając powyższe na uwadze Sąd wymierzył oskarżonemu karę 10 miesięcy pozbawienia wolności, uznając, iż jest ona adekwatna do stopnia społecznej szkodliwości popełnionego czynu, jak również jego zawinienia. Ponadto zrealizuje ona swe cele zapobiegawcze i wychowawcze, jak i potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa.
Jednocześnie Sąd uznał, mając na uwadze dotychczasową wielokrotną karalność tego oskarżonego, iż wobec wymienionego brak podstaw do przyjęcia, aby zachodziła wobec niego pozytywna prognoza kryminologiczna, uzasadniająca przekonanie, iż wymieniony w przyszłości będzie przestrzegać obowiązującego porządku prawnego i nie popełni kolejnego przestępstwa. Poprzednio orzekane kary nie spełniły wobec tego oskarżonego swych celów wychowawczych i zapobiegawczych, co przemawia za przyjęciem, iż jedynie kara pozbawienia wolności w jej bezwzględnej postaci jest w stanie zrealizować wobec niego te cele, wdrażając go do przestrzenia obowiązującego porządku prawnego.
Zgodnie zart. 632 pkt 2 kpkSąd kosztami postępowania w części uniewinniającej obciążył Skarb Państwa, zaś na podstawieart. 624§1 kpkzwolnił oskarżonegoM. K.od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sadowych w pozostałej części, mając tu na uwadze jego trudną sytuację materialną, wymieniony nie posiada bowiem stałej pracy, trzymując się ze zbierania złomu.
O kosztach wynagrodzenia za obronę oskarżonej wykonywaną z urzędu w postępowaniu sądowym, orzeczono na podstawie obowiązujących przepisów, jak w pkt III wyroku.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Olsztynie
date: '2015-11-25'
department_name: VII Wydział Karny
judges:
- Katarzyna Kruszewska-Sobczyk
legal_bases:
- art. 156§1 pkt 2 kk
- art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982r. Prawo o adwokaturze
- art. 632 pkt 2 kpk
recorder: Joanna Leśniewska
signature: VII K 271/15
```