You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt: II AKa 176/19

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 maja 2019 r.
Sąd Apelacyjny w Katowicach w II Wydziale Karnym w składzie:

Przewodniczący

SSA Wojciech Kopczyński

Sędziowie

SSA Grzegorz Wątroba (spr.)
SSO del. Marcin Ciepiela

Protokolant

Anna Moczek

przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej Gliwice- Zachód w Gliwicach Katarzyny Szołtysik

po rozpoznaniu w dniu 24 maja 2019 r. sprawy
D. P.(P.) s.J.iM.ur. (...)wS.
oskarżonego zart. 148 § 1 kk
na skutek apelacji prokuratora i obrońcy
od wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 30 stycznia 2019 roku, sygn. akt IV K 159/18

1
zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 4 w ten sposób, że uchyla zawarte tan rozstrzygnięcie i na mocyart. 46 § 2 k.k.orzeka na rzecz matki pokrzywdzonegoA. F.nawiązkę w kwocie 5.000 (pięć tysięcy) złotych;

2
w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;

3
zasądza od Skarbu Państwa (Sąd Okręgowy w Gliwicach) na rzecz adwokataM. K.– Kancelaria Adwokacka wG.kwotę 738 (siedemset trzydzieści osiem) złotych, w tym 23 % VAT, tytułem obrony z urzędu udzielonej oskarżonemu w postępowaniu odwoławczym;

4
zwalnia oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych postępowania odwoławczego, obciążając nimi Skarb Państwa.

SSA Grzegorz Wątroba SSA Wojciech Kopczyński SSO (del.) Marcin Ciepiela
sygn. aktII AKa 176/19

UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 30 stycznia 2019r. w sprawiesygn. IV K 159/18, oskarżonyD. P.został uznany za winnego popełnieniaw dniu 10 marca 2018r. zbrodni zabójstwa, dokonanej z zamiarem bezpośrednim poprzez zadanie pokrzywdzonemu uderzenia nożem w klatkę piersiową oraz cięć nadgarstka lewegoi policzka prawego twarzy, za co na mocyart. 148 § 1 k.k.wymierzono mu karę 15 lat pozbawienia wolności (pkt 1 wyroku), zaliczając na mocyart. 63 § 1 k.k.na poczet tej kary okres rzeczywistego pozbawienia wolności (pkt 2 wyroku). Ponadto na mocyart. 46 § 1 k.k.orzeczono wobec oskarżonego obowiązek zapłaty na rzecz matki pokrzywdzonego kwoty 5.000,- zł tytułem zadośćuczynienia (pkt 4 wyroku) oraz orzeczono o kosztach sądowych (pkt 5 wyroku).
Wyrok ten został zaskarżony zarówno przez obrońcę oskarżonego, jak i przez prokuratora.
Obrońca oskarżonego wnosząc apelację w całości na korzyść oskarżonego, podniósł zarzuty (k. 601 - 608):

1
błędu w ustaleniach faktycznych,

2
obrazy przepisów postępowania, a toart. 193 k.p.k.w zw. zart. 5 k.p.k.iart. 7 k.p.k.,

3
rażącej niewspółmierności orzeczonej kary.

Podnosząc te zarzuty obrońca oskarżonego wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu albo o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy po ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Z kolei prokurator zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego jedynie w części dotyczącej orzeczenia o karze (k. 612 - 614). Skarżąc wyrok na niekorzyść oskarżonego, prokurator podniósł zarzut rażącej niewspółmierności orzeczonej kary 15 lat pozbawienia wolności oraz rażącej niewspółmierności orzeczonego środka kompensacyjnego w stosunku do społecznej szkodliwości czynu, motywacji sprawcy i celów kary zarówno w aspekcie prewencji indywidualnej, jak również potrzeby kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa.
Stawiając ten zarzut prokurator wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w części dotyczącej orzeczenia o karze poprzez jej zaostrzenie i orzeczenie kary w wymiarze 25 lat pozbawienia wolności oraz podwyższenie kwoty orzeczonego środka kompensacyjnego do wysokości 50.000,- zł.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Żadna z wywiedzionych apelacji nie była zasadna, wobec czego nie zasługiwały one na uwzględnienie, choć zaskarżenie wyroku skutkowało koniecznością jego częściowej korekty, która jednak nie wychodziła poza kierunek ani zakres zaskarżenia.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do tych zarzutów apelacji obrońcy oskarżonego, które miały na celu zakwestionowanie orzeczenia Sądu I instancji co do winy i sprawstwaD. P., na wstępie stwierdzić należy, że postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone przez Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy, a zebrany materiał dowodowy uznać należy za pełny i wyczerpujący. Następnie sąd ten wszechstronnie rozważył wszystkie dowody i okoliczności ujawnione w toku rozprawy. Na ich podstawie poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne oraz w wystarczającym stopniu wykazał winę oskarżonegoD. P.w zakresie przypisanego mu czynu. Szczególnie, iż okoliczności sprawy wskazują, iż zasadniczy przebieg inkryminowanego zdarzenia można odtworzyć głównie w oparciuo wyjaśnienia oskarżonego, natomiast pozostałe dowody mają istotne znaczenie dla oceny wiarygodności tych wyjaśnień.
Sąd Apelacyjny w całości aprobuje ustalenia faktyczne poczynione przez SądI instancji, jak również subsumcję tych ustaleń pod konkretny przepis prawa, co skutkowało zarówno prawidłową kwalifikacją prawną podstawy skazania oskarżonego oraz prawidłową podstawą prawną wymiaru orzeczonej kary.
Nie zasługiwały więc na aprobatę Sądu odwoławczego zarzuty podniesione przez obrońcę w zakresie dotyczącym przypisanejD. P.zbrodni zabójstwa, gdyż wbrew twierdzeniom tego skarżącego, Sąd I instancji prawidłowo ustalił istotne okoliczności popełnienia czynu, a w pisemnych motywach prawidłowo i wystarczająco przeanalizował zebrany w sprawie materiał dowodowy, dokonując trafnej jego oceny, która całkowicie mieści się w rygorach wynikających zart. 7 k.p.k.i jest oceną wszechstronną oraz bezstronną, nie narusza granic swobodnej oceny, jest zgodna z zasadami prawidłowego rozumowania oraz wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego oraz nie zawiera błędów faktycznych lub logicznych. Sądmeritiw uzasadnieniu swym wskazał przy tym, na jakich dowodach oparł w tej części swe ustalenia, a także, które dowody i z jakich przyczyn zakwestionował, a wywody przedstawione w pisemnym uzasadnieniu skarżonego orzeczenia, znajdują pełną aprobatę Sąduad quem.
W tej sytuacji nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty obrońcy, które w istocie zmierzały do zakwestionowania winy i sprawstwa oskarżonego. Wprawdzie obrońcaD. P.w swej apelacji zarzucił zarówno obrazę przepisów postępowania, która miała mieć wpływ na treść wyroku, jak i błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za jego podstawę, to w gruncie rzeczy skarżący ten kwestionuje prawidłowość poczynionych ustaleń, gdyż jego zdaniem naruszenie wskazanych wyżej przepisów miało doprowadzić do błędności ustaleń faktycznych. Sąd Apelacyjny w całości odrzucił więc argumenty podnoszone przez obrońcę, mające przekonać Sąd odwoławczy o rzekomym błędzie ustaleń faktycznych, przeciwstawiając im analizę i dokonaną na jej podstawie ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, przedstawioną przez Sąd Okręgowy w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku, które w części dotyczącej przypisanej oskarżonemuD. P.zbrodni zart. 148 § 1 k.k.- w pełni zasługują na aprobatę i przez to nie jest celowe ich powtórne przytaczanie zwłaszcza, że ocena Sądu I instancji jest pełna, logicznai wsparta zasadami doświadczenia życiowego, a więc odpowiada w pełni wymogom nałożonym przez reguły zart. 7k.p.k., co jednocześnie zwalnia Sąd odwoławczy od drobiazgowego odnoszenia się do zarzutów apelacji, kwestionujących w rzeczywistości taką ocenę, odsyłając do szczegółów uzasadnienia wyroku Sądu I instancji. Skoro bowiemw przedmiotowej sprawie Sąd Okręgowy w Gliwicach sporządził uzasadnienie swego wyroku w taki sposób, iż w pełni odpowiada wymogom zart. 424 § 1k.p.k., gdyż zawiera ono pełnąi prawidłową ocenę całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego, to Sąd Apelacyjny nie ma potrzeby jeszcze bardziej szczegółowego, niż to uczynił, odnoszenia się do poszczególnych zarzutów apelacji. Wystarczającym jest więc stwierdzenie, iż Sąd Apelacyjny w pełni podzielił dokonaną przez Sąd I instancji ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, aprobując uznanie za wiarygodne wskazanych w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku dowodów, które były wzajemnie spójne, logiczne i konsekwentne, oprócz tych fragmentów wyjaśnień oskarżonegoD. P., na które prawidłowo zwrócił uwagę Sąd Okręgowy. Przy czym oceny zebranych w sprawie dowodów nie można dokonać w sposób wybiórczy, a właśnie kompleksowy, tak jak uczynił to Sąd I instancji.
Nie sposób więc zgodzić się z obrońcą, iż doszło do obrazy przepisów postępowania,a toart. 7 k.p.k., gdyż każdy z dowodów będących podstawą zaskarżonego orzeczenia został przeprowadzony na rozprawie, a następnie - niezależnie od jego wartości procesowejw kontekście interesów oskarżonego, poddany analizie i ocenie. Jak wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie, przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną reguły zart. 7 k.p.k., jeżeli jest poprzedzone ujawnieniemw toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy, stanowi wyraz rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego oraz jest zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego. Natomiast, jak już wcześniej napisano, ocena dowodów ujawnionych na rozprawie, a dokonana przez Sąd Okręgowy - wbrew twierdzeniom obrońcy oskarżonegoD. P.- nie wykazuje dowolności i nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów chronionej przepisemart. 7k.p.k.Jeszcze raz należy podkreślić, że apelacja zarzucająca błądw ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku jest skuteczną tylko wówczas, gdy jej autor wykaże, że ustalenia dokonane przez sąd orzekający są wbrew wskazaniom wiedzy, zasadom doświadczenia życiowego bądź wyciągnięte z nich wnioski sprzeczne sąz prawidłami logicznego rozumowania, względnie wskaże jakie fragmenty poczynionych ustaleń nie znajdują odzwierciedlenia w ujawnionych dowodach albo jakie istotnie dowody zostały pominięte przy dokonywaniu oceny materiału dowodowego. A tego skarżący nie zdołał uczynić skutecznie.
Prawidłowo Sądmeritiocenił też wszystkie opinie biegłych, słusznie nie znajdując racjonalnych powodów do zakwestionowania ich rzetelności. Odnosząc się więc do sformułowanego przez obrońcę zarzutu, dotyczącego naruszenia przepisuart. 193 § 1 k.p.k.w zw. zart. 5 i 7 k.p.k., stwierdzić należy, że obrońca oskarżonego wadliwości zaskarżonego wyroku dopatruje się głównie w odmiennej od oczekiwań obrońcy ocenie wniosków płynących z opinii sądowo – lekarskiej (k. 243 – 248 akt), a formułując zarzut rzekomej obrazy wskazanych wyżej przepisów, obrońca w istocie usiłował zakwestionować treść niekorzystnej dla oskarżonego opinii biegłego i podważenia przez Sąd I instancji na jej podstawie niektórych, ale niezmiernie istotnych, fragmentów wyjaśnień oskarżonego.
Zarzut ten jednak, w ocenie Sądu Apelacyjnego, nie jest trafny. Sąd I instancji prawidłowo, wyczerpująco, a przede wszystkim przekonująco ocenił te dowody, a w tym opinię sądowo – lekarską (k. 243 – 248 akt) dotyczącą mechanizmu i czasu powstania obrażeń twarzy oraz kończyny górnej doznanych przez pokrzywdzonegoI. G., słusznie nie znajdując racjonalnych powodów do zakwestionowania żadnej z opinii biegłych. Opinie te bowiem w sposób jasny, przejrzysty, pełny i bez wątpienia zrozumiały, wyjaśniają bowiem wszystkie istotne okoliczności związane z przedmiotową sprawą, a Sąd Okręgowy dokonał ich trafnej oceny, co zasługuje na pełną aprobatę Sądu Apelacyjnego i czyni zbędnym ponowne przytaczanie tych argumentów przez Sąd odwoławczy.
Niezasadny był więc podniesiony przy tej okazji przez obrońcę oskarżonegoD. P.zarzut naruszenia przepisuart. 5 k.p.k., albowiem z treści pisemnych motywów zaskarżonego wyroku wynika, iż Sądmeritinie miał żadnych takich wątpliwości, w tym również w stosunku do treści kwestionowanej opinii sądowo - lekarskiej, których rozstrzygnięcie wymagałoby zastosowania reguły przewidzianej wart. 5 § 2 k.p.k., co czyni chybionym zarzut tego skarżącego, gdyż w realiach niniejszej sprawy nie można zasadnie stawiać zarzutu obrazy tego przepisu, podnosząc wątpliwości samej strony, co do treści ustaleń faktycznych. Dla oceny, czy nie został naruszony zakazin dubio pro reonie są bowiem miarodajne tego rodzaju wątpliwości, zgłaszane przez stronę, ale jedynie to, czy orzekający w sprawie sąd rzeczywiście powziął wątpliwości co do treści ustaleń faktycznych lub wykładni prawa i wobec braku możliwości ich usunięcia rozstrzygnął je na niekorzyść oskarżonego, względnie to, czy w świetle realiów konkretnej sprawy wątpliwości takie powinien był powziąć, jak sugeruje skarżący. A skoro Sądmeritinie naprowadził na takie wątpliwości, co znajduje aprobatę Sądu odwoławczego, sformułowany w tym zakresie zarzut obrońcy nie był zasadny, gdyż dokonanie przez Sąd I instancji stanowczych ustaleń, co do udziału oskarżonegoD. P.w spowodowaniu u pokrzywdzonego wszystkich obrażeń ciała i popełnieniu przypisanej mu zbrodni, do których na podstawie zebranegow sprawie materiału dowodowego był uprawniony, wyklucza możliwość obrazyart. 5 § 2 k.p.k.- bo według tych ustaleń nie ma wątpliwości (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 stycznia 2004 r., sygn. VKK 60/03; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 2005 r., sygn. V KK 72/03). Zresztą skarżący nie wykazał, jakie to wątpliwości miał Sąd I instancji, a nie obrońca lub oskarżony, które zostały w zaskarżonym wyroku rozstrzygnięte na niekorzyśćD. P..
Słusznie w tej sytuacji Sąd I instancji nie oparł swych ustaleń faktycznych wyłącznie na wyjaśnieniach oskarżonegoD. P.. Należy bowiem w tym miejscu zdecydowanie przypomnieć, że nie stanowi naruszenia przepisów prawa procesowego, dokonanie oceny materiału dowodowego przeprowadzonego lub ujawnionego na rozprawiew sposób odmienny od subiektywnych oczekiwań stron procesowych. Do takiego naruszenia doszłoby tylko wtedy, gdyby Sąd I instancji wydając wyrok oparł się jedynie na części materiału dowodowego. Jednakże obowiązku tego nie można rozumieć w ten sposób, że każdy z przeprowadzonych dowodów ma stanowić podstawę ustaleń faktycznych. Nie można zarzucać, że niektóre dowody nie stanowiły podstawy ustaleń faktycznych, jeśli sąd je rozważył i odrzucił na płaszczyźnieart. 7k.p.k.jako niewiarygodne (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2013r. sygn. II KK 223.13). Trzeba przy tym wyraźnie podkreślić, że odrzucenie przez sąd pewnych dowodów w końcowej ocenie, przy jednoczesnym uwzględnieniu innych dowodów, stanowi uprawnienie sądu dokonującego ustaleń faktycznych z pełnym uwzględnieniem zasady swobodnej oceny dowodów. Swoje stanowisko i podjęte rozstrzygnięcia Sądmeritibowiem dokładnie przedstawił oraz przekonująco uzasadnił w pisemnych motywach wyroku zgodnie z wymogamiart. 424 k.p.k., albowiem sporządzone przez Sąd Okręgowy uzasadnienie zaskarżonego wyroku w sposób należyty wyjaśnia podstawy faktyczne orzeczenia wskazując, na fakty i okoliczności, które zostały udowodnione oraz określa - szczegółowo je opisując – dowody na których oparto przedmiotowe ustalenia, a także wymienia powody, które legły u podstaw częściowego zakwestionowania wyjaśnień oskarżonegoD. P., co do przebiegu inkryminowanego zdarzenia.
Uwzględniając więc treść zebranych w sprawie dowodów, Sąd Apelacyjny nie podziela zarzutu obrońcy oskarżonego o rzekomym błędzie ustaleń faktycznych stanowiącym trzecią podstawę odwoławczą, która zachodzi, gdy treść dokonanych ocen i wniosków wyprowadzonych przez sąd nie odpowiada zasadom rozumowania, a błąd mógł mieć wpływ na treść orzeczenia. Zarzut nie jest bowiem uzasadniony, gdy (jak w niniejszej sprawie), sprowadza się do samego kwestionowania stanowiska Sądumeriti, czy do polemiki z jego ustaleniami. Natomiast sama możliwość przeciwstawienia ustaleniom sądu odmiennego poglądu nie wystarcza do stwierdzenia, że Sąd Okręgowy popełnił istotny błąd ustaleń faktycznych. Zarzut taki powinien wskazywać nieprawidłowości w rozumowaniu Sąduw zakresie istotnych ustaleń, a tego skarżący w wystarczającym stopniu nie zdołał uczynić (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 6 lutego 2013 r. sygn. II AKa 261/12). Natomiast fakt, że oskarżonyD. P.podczas kolejnych wyjaśnień zaprzeczył, aby popełnił przypisane mu przestępstwo, nie może jeszcze oznaczać, że należy przyjąć za wiarygodną jego wersję szczególnie, że wyjaśnienia oskarżonego w tej części nie znajdują wsparcia w treści innych dowodów, a wręcz są sprzeczne z dowodami powołanymi przez Sąd I instancji, a zwłaszcza z treścią opinii sądowo – lekarskiej oraz treścią zeznań świadkówW. U.iR. G., a których to dowodów nie są w stanie skutecznie podważyć wyjaśnienia oskarżonego, co trafnie wykazał Sądmeriti. To samo odnosi się do prawidłowego ustalenia przez Sąd I instancji, że oskarżonyD. P.działałz zamiarem bezpośrednim pozbawienia życiaI. G.(str. 9 – 10 uzasadnienia). Nawet bowiem przyjęcie, że pokrzywdzony żył w chwili, gdy oskarżony pozostawił go wychodząc z mieszkania po alkohol nie oznacza, że jego działania nie były objęte zamiarem pozbawienia życia ofiary. Istotne jest wszak to, co towarzyszyło - w zakresie świadomościi woli - oskarżonemu w momencie ataku, a nie w czasie, gdy czasowo opuszczał miejsce zdarzenia po zadaniu ciosu nożem. Prawidłowo więc Sąd Okręgowy ocenił całokształt wyjaśnień oskarżonego, przez pryzmat innych dowodów i słusznie ustalił zamiar, z jakim działałD. P.biorąc zwłaszcza pod uwagę siłę, z jaką oskarżony zadał pokrzywdzonemu cios nożem.
Jednak poczynione przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne, nie tylko w zakresie dotyczącym okoliczności popełnionego przez oskarżonego przestępstwa, ale także i w zakresie okoliczności determinujących wymiar kary zasadniczej, są trafne, przekonywującei w pełni zasługują na akceptację Sądu odwoławczego. Sądmeritiprawidłowo bowiem dostrzegł i ocenił wszystkie wpływające na wymiar kary okoliczności, a w tym okoliczności związane bezpośrednio z popełnioną zbrodnią, jej tłem i motywacją oskarżonego, a także postawąD. P.po jej popełnieniu.
Stąd też nie podziela Sąd Apelacyjny sformułowanego przez prokuratora zarzutu rażącej niewspółmierności kary zmierzającego do zaostrzenia kary pozbawienia wolności, ani też zarzuty obrońcy o niewspółmiernej surowości kary wymierzonej oskarżonemu.
Orzeczona wobecD. P.kara za przypisane mu przestępstwo, jest bowiem karą współmierną do ciężaru gatunkowego popełnionej zbrodni i jej skutku. Z drugiej strony, wbrew twierdzeniom skarżących, Sąd I instancji nie pominął też ujawnionych w sprawie zarówno okoliczności łagodzących, jak i obciążających (str. 11 - 12 uzasadnienia).Z tych przyczyn uprawnionym jest stwierdzenie, iż wymierzona oskarżonemuD. P.kara jest sprawiedliwa, a argumenty, jakie Sąd Okręgowy powołał w tym zakresie w uzasadnieniu swojego wyroku, również w pełni zyskały aprobatę Sądu Apelacyjnego i zbędne jest ich powtarzanie.
Przypomnieć tylko należy, że o rażącej niewspółmierności kary w rozumieniuart. 438 pkt 4 k.p.k.można mówić jedynie wówczas, gdy na podstawie ujawnionych okoliczności, które powinny mieć zasadniczy wpływ na wymiar kary, można było przyjąć,że zachodziłaby wyraźna różnica pomiędzy karą wymierzoną przez sąd pierwszej instancjia karą, jaką należałoby wymierzyć w instancji odwoławczej w następstwie prawidłowo stosowanych dyrektyw wymiaru kary i „nie chodzi tu o każdą różnicę w ocenach co do wymiaru kary, ale o różnicę ocen tak zasadniczej natury, iż karę dotychczas wymierzoną nazwać można byłoby – również w potocznym znaczeniu tego słowa – „rażąco” niewspółmierną, to jest w stopniu niedającym się wręcz zaakceptować” (por. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 17.05.2012r., sygn. II AKa 125/12). Podobnie wypowiedział się też Sąd Apelacyjny w Krakowie potwierdzając, że zmiana wysokości orzeczonej kary mogłaby w postępowaniu odwoławczym nastąpić jedynie wówczas, gdyby kara ta jawiła się jako „rażąco niewspółmierna”. Określenie „rażąca” należy przy tym odczytywać dosłownie i jednoznacznie jako cechę kary, która istotnie przez swą niewspółmierność razi (oślepia). Nawet gdyby orzeczona kara jawiła się sądowi odwoławczemu jako niewspółmierna tj. jako zbyt surowa lub zbyt łagodna, nie mogłoby to spowodować obniżenia lub zaostrzenia kary, gdyby ta niewspółmierność nie miała charakteru rażącego (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 28.10.2011r. sygn. akt II AKa 216/11).Obydwa cytowane orzeczenia, których treść i istotę w pełni podziela tut. Sąd Apelacyjny, przesądzają o niemożności uznania którejkolwiek z apelacji za zasadnąw zakresie, w jakim skarżący kwestionują wymiar kary, gdyż skarżący w żadnym razie nie wykazali, aby orzeczona przez Sąd I instancji kara zasadnicza za czyn przypisany w pkt 1 wyroku, była karą rażąco niewspółmierną.
W tej sytuacji, Sąd Okręgowy wymierzając karę 15 lat pozbawienia wolności prawidłowo uwzględnił, wobecD. P., wszystkie okoliczności mające wpływ na jej wymiar zgodnie z dyrektywami określonymi wart. 53 k.k., czemu dał wyraz w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku, co również znalazło pełną aprobatę Sądu Apelacyjnego. Sąd I instancji sprostał swej powinności, zarówno wybierając rodzaj kary, jak i ustalając jej wymiar względem oskarżonego, co prawidłowo i wystarczająco uzasadnił, w związku z czym kary tej, choć niewątpliwie surowej, z pewnością nie można ocenić jako nadmiernie represyjnej przy uwzględnieniu charakteru przestępstw, a przede wszystkim okoliczności obciążających. Przesłanka rażącej niewspółmierności kary jest spełniona wyłącznie wtedy, jeśli z punktu widzenia nie tylko sprawcy (oskarżonego), ale i ogółu społeczeństwa, kara jawi się jako niesprawiedliwa, zbyt drastyczna, przynosząca nadmierną dolegliwość.
Sąd Apelacyjny uznał więc, iż tak określona przez Sąd I instancji wobec oskarżonego kara jest adekwatna do stopnia społecznej szkodliwości czynu, a także winy oraz okoliczności zdarzenia i spełni cele zapobiegawcze oraz wychowawcze, które kara ma osiągnąćw stosunku do tego sprawcy, a także w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa.
Kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku skutkowała natomiast koniecznością korekty orzeczenia Sądu I instancji w zakresie orzeczonego na mocyart. 46 k.k.środka kompensacyjnego na rzecz matki pokrzywdzonego. Zważyć bowiem należy, że zadośćuczynienie ma na celu złagodzenie cierpienia psychicznego wywołanego śmiercią osoby najbliższej. Ustalając wymienioną okoliczność, a także wysokość zadośćuczynienia należy brać pod uwagę dramatyzm doznań osób bliskich, poczucie osamotnieniai odczuwalnej pustki, cierpienia i wstrząs psychiczny, rolę, jaką osoba zmarła odgrywaław rodzinie, a także to, czy najbliżsi będą umieli się znaleźć w nowej rzeczywistości. Tych okoliczności natomiast Sąd I instancji nie ustalił w sposób rzetelny, a prokurator równieżw swej apelacji nie wskazał powodów przemawiających za koniecznością podwyższenia kwoty orzeczonego środka kompensacyjnego. Niewątpliwie jednak z faktu śmierciI. G.doznanej na skutek czynu niedozwolonego popełnionego przezD. P., wynikają negatywne następstwa dla rodziny zmarłego, co uprawniało Sąd do orzeczenia środka kompensacyjnego. Biorąc jednak pod uwagę, iż w niniejszej sprawie, na podstawie zebranego materiału dowodowego, nie można było rzetelnie ustalić wysokości słusznego zadośćuczynienia, należało orzec na podstawieart. 46 § 2 k.k.nawiązkę na rzecz matki pokrzywdzonego. Norma dekodowana zart. 46 § 2 k.k.chroni bowiem interesy pokrzywdzonego oraz osób, których sytuacja życiowa w wyniku śmierci spowodowanej przestępstwem uległa pogorszeniu i nałożenie nawiązki ma ją w pewnym stopniu zrekompensować, lecz nie zamykać drogi do odszkodowania. Nawiązka orzekana na podstawieart. 46 § 2 k.k.ma bowiem charakter kompensacyjny, ale jednocześnie jest alternatywą dla orzeczenia obowiązku pełnego naprawienia szkody lub zasądzenia zadośćuczynienia, o których mowa wart. 46 § 1 k.k.
Z wszystkich przedstawionych powodów, Sąd Apelacyjny w oparciu o przepisart. 437 § 1 k.p.k., częściowo zmienił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach,a w pozostałej części utrzymał go w mocy.
Orzekając w przedmiocie kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, Sąd Apelacyjny zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adwokataM. K.łączną kwotę 738,- zł, na którą składa się kwota 600,- złotych tytułem kosztów nieopłaconej obronyz urzędu udzielonej oskarżonemuD. P.w postępowaniu odwoławczym oraz kwota 138,- złotych tytułem zwrotu podatku VAT. Podstawą przyznania obrońcy wynagrodzenia za udzieloną pomoc prawną w postępowaniu odwoławczym, która nie została opłacona, był przepisart. 29 ust. 1ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze(Dz. U. z 2015 r. poz. 615 j.t. z późn. zm.). Wysokość wynagrodzenia adwokackiego, w tym co do zwrotu podatku VAT, ustalono w oparciu o§ 17 ust. 2 pkt 5oraz§ 4 ust. 1-3Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U.2018.19 j.t.).
O kosztach sądowych za instancję odwoławczą orzeczono zgodnie z przepisemart. 624 § 1 k.p.k.mając na uwadze sytuację materialną oskarżonego oraz czas jaki będzie on pozbawiony wolności.

SSA Grzegorz Wątroba SSA Wojciech Kopczyński SSO del. Marcin Ciepiela

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Katowicach
date: '2019-05-24'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Grzegorz Wątroba
- Marcin Ciepiela
- Wojciech Kopczyński
legal_bases:
- art. 148 § 1 k.k.
- art. 438 pkt 4 k.p.k.
recorder: Anna Moczek
signature: II AKa 176/19
```