You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt IV Ua 46/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 7 kwietnia 2016r.
Sąd Okręgowy w Siedlcach IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący – Sędzia SO Elżbieta Wojtczuk
Sędziowie: SO Katarzyna Antoniak (spr.)
SO Jerzy Zalasiński
Protokolant st.sekr.sądowy Dorota Malewicka
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 kwietnia 2016 r. wS.
sprawy z wnioskuJ. M.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział wS.
z udziałemR. B.prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą UprawaP.B. R.z siedzibą wS.
o prawo do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy
na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział wS.
od wyroku Sądu Rejonowego w Siedlcach IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
z dnia 23 października 2015r. sygn. akt IV U 312/11

I
oddala apelację;

II
zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział wS.na rzeczJ. M.kwotę 90 (dziewięćdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za drugą instancję.

Sygn. akt: IV Ua 46/15

UZASADNIENIE

Wyrokiem z 23 października 2015r. Sąd Rejonowy w Siedlcach zmienił decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział wS.z 7 listopada 2011r. w ten sposób, że przyznałJ. M.prawo do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy w kwocie 29 025 złotych, co odpowiada 45% uszczerbkowi na zdrowiu, a ponadto zasądził od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział wS.na rzeczJ. M.kwotę 60 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Rozstrzygnięcie to było wynikiem następujących ustaleń i wniosków Sądu Rejonowego:
Decyzją z 7 listopada 2011r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział wS.odmówił ubezpieczonemuJ. M.prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy zaistniałego w dniu 27 kwietnia 2010r. W uzasadnieniu decyzji organ rentowy wskazał, że z opisu okoliczności wypadku zawartych w karcie wypadku, protokole ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy, wyjaśnień świadków i postanowienia o umorzeniu dochodzenia przez Prokuraturę Rejonową w Siedlcach wynika, iż w dniu 27 kwietnia 2010r. trwał rozładunek podłoża z ciężarówki za pomocą specjalistycznego kombajnu w taśmociągiem do hali pieczarkarni. Po odjeździe ciężarówki, nie informując nikogo, ubezpieczony wszedł do „wanny” kombajnu, w której włączona była taśma w celu jej oczyszczenia. Wówczas doszło do wypadku, w wyniku którego ubezpieczony stracił prawą stopę. W pkt 5 karty wypadku stwierdzono, że ubezpieczony naruszył pkt 4 i 5 instrukcji bhp przy obsłudze wanny przenośnika zagarniakowego, w których zabrania się wchodzenia na elementy konstrukcyjne wanny, a także jej oczyszczania, gdy jest włączona do zasilania. Prokuratura Rejonowa w Siedlcach ustaliła, że główną i bezpośrednią przyczyną wypadku było wykonywanie przez ubezpieczonego czynności przy włączonej maszynie i taśmociągu, co było sprzeczne z instrukcją obowiązującą w zakładzie pracy. Wyłączną przyczyną wypadku było naruszenie przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia.
W odwołaniu od powyższej decyzji ubezpieczonyJ. M.wskazał, że bezpośrednią przyczyną wypadku było raptowne przedostanie się prawej stopy w szczelinę między krawędź podłogi wanny a ruchomą belkę zgarniakową maszyny w konsekwencji ześlizgnięcia się prawej stopy z burty i utraty przez ubezpieczonego równowagi. Postępowanie ubezpieczonego nie było umyślne i nie cechowało się rażącym niedbalstwem. Brak jest podstaw do przyjęcia, że ubezpieczony chcąc usunąć zalegający kompost, odruchowo przekładając prawą nogę przez burty maszyny chciał, aby doszło do urazu w postaci amputacji prawej stopy, zdawał sobie sprawę z grożącemu mu niebezpieczeństwa, a mimo to bez potrzeby narażał się na niebezpieczeństwo lekceważąc następstwa własnego zachowania.
W toku postępowania Sąd Rejonowy ustalił, żeJ. M.był zatrudniony uR. B.prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą UPRAWA PIECZAREKB. R.wS.na podstawie umów zlecenia na następujące okresy: 1.10.2009r. – 31.10.2009r., 1.01.2010r. – 30.03.2010r., 1.01.2010r. – 30.03.2010r. oraz 1.04.2010r. - 30.06.2010r. Do jego zadań na postawie ostatniej umowy zlecenia należała pomoc przy ważeniu grzybów oraz pomoc przy załadunku i rozładunku podłoża. W dniu 27 kwietnia 2010r. ubezpieczony rozpoczął pracę o godzinie 7.00 w brygadzie ładującej kompost na regały w hali. Pracę brygady nadzorowaliM. P.iP. G.. Po odjeździe samochodu, który dostarczał kompost, zaszła konieczność oczyszczenia przenośnika zagarniakowego, tzw. wanny. Ubezpieczony sprzątał resztki kompostu z czoła wanny zagarniając je plastikową łopatą i rzucając do wanny. W pewnym momencie zauważył, że część kompostu po prawej stronie wanny przylega do burty. W celu zsunięcia kompostu do środka wanny sięgnął po niego łopatą. Ponieważ odległość do resztek była zbyt duża pracownik przełożył prawą nogę przez burtę i starał się dosięgnąć łopatą do resztek kompostu. Łopata ześlizgnęła się po burcie, aJ. M.stracił równowagę i oparł się prawą stopą o burtę. Stopa ześlizgnęła się i upadła na dno wanny, gdzie dostała się w szczelinę między krawędzią wanny a przesuwającą się do góry belkę zagarniakową. W wyniku tego doszło do amputacji prawej kończyny dolnej na poziomie podudzia.
Przenośnik zagarniakowy tzw. wanna nie spełniała wymagań zasadniczych przez producenta maszyny. W burcie maszyny brak było zawiasów. Pracodawca nie opracował procedur sprawdzenia dolegania burty maszyny do jej konstrukcji podczas kolejnego mocowania. Maszyna nie posiadała oznakowania ostrzegawczego na swej burcie. Pracodawca nie opracował w instrukcji bhp jasnego rozdziału czynności związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa podczas załadunku i rozładunku podłoża między operatorem maszyny a osobami wykonującymi prace porządkowe przy maszynie. Nadto nie zapoznał ubezpieczonego ze zaktualizowaną oceną ryzyka zawodowego i popełnił błędy w szkoleniach polegające na krótkim czasie ich trwania, niewłaściwym zakresie i treści, zwłaszcza w szkoleniu ogólnym stanowiskowym. Nie wyposażył także pracownika w odpowiednie obuwie ochronne z podeszwą antypoślizgową.
Prawomocnym postanowieniem z 28 czerwca 2010r. Prokuratura Rejonowa w Siedlcach w sprawie o sygnaturze akt 2 Ds. 500/10/S umorzyła dochodzenie w sprawie nieumyślnego spowodowania w dniu 27 kwietnia 2010r. w m.K.gm. Mordy ciężkich obrażeń ciała uJ. M.w wyniku zaistniałego wypadku przy pracy ,tj. o czyn zart.156§1 pkt 2 kkw zw. zart.156§2 kkw zb. zart.220§1 kkw zw. zart.11§2 kkwobec stwierdzenia, iż czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego.
W wyniku powyższego zdarzenia ubezpieczony doznał urazowej amputacji prawej kończyny dolnej na poziomie podudzia, co spowodowało u niego stały uszczerbek na zdrowiu w wysokości 45 %.
W przedstawionym stanie faktycznym Sad Rejonowy uznał odwołanie ubezpieczonego za zasadne.
Sąd Rejonowy wskazał, że zgodnie zart.3 ust.1 pkt 1 ustawy z 30 października 2002r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych(Dz.U. Nr 199, poz.1673 ze zm.) za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych. W myśl art.6 ust.1 pkt 4 w/w ustawy z tytułu wypadku przy pracy przysługuje jednorazowe odszkodowanie dla ubezpieczonego, który doznał stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Nadto zgodnie z art.21 ust.1 przedmiotowej ustawy świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego nie przysługują ubezpieczonemu, gdy wyłączną przyczyną wypadków, o których mowa wart.3, było udowodnione naruszenie przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa.
Sąd Rejonowy podniósł, że kluczowe znaczenie w niniejszej sprawie miały opinie Centralnego Instytutu Ochrony Pracy –Państwowego Instytutu (...)wW.jako sporządzone w oparciu o całość zgromadzonego materiału dowodowego. Wynika z nich, iż bezpośrednią przyczyną wypadku przy pracy było naruszenie przez ubezpieczonego przepisów i zasad bhp polegające na przejściu przez burtę maszyny i znalezieniu się w zasięgu ruchomych elementów wanny – przenośnika zagarniakowego. Nadto przyczynami pośrednimi były:

1
brak oceny spełnienia wymagań zasadniczych przez producenta maszyny, co mogło skutkować w tym przypadku zastosowaniem innej niż guma osłony szczeliny między podstawą rynny napędowej a tylną burtą maszyny;

2
brak wykonania zawiasów w burcie maszyny (zgodnie z dokumentacją fotograficzną), co mogło skutkować zwiększeniem odległości między podstawą rynny napędowej a tylną burtą maszyny;

3
brak procedur sprawdzenia dolegania burty maszyny do jej konstrukcji podczas kolejnego mocowania, co mogłoby skutkować zwiększeniem odległości między podstawą rynny napędowej a tylną burtą maszyny, w przypadku dostania się zanieczyszczeń do konstrukcji maszyny lub w przypadku odkształcenia się elementów mocujących;

4
brak oznakowania ostrzegawczego na burcie maszyny, które w momencie przechodzenia ubezpieczonego przez burtę maszyny uświadomiłoby mu bardziej ryzyko zagrożeń wynikające z jego postępowania;

5
brak w instrukcji bhp jasnego rozdziału czynności związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa podczas załadunku i rozładunku podłoża między operatorem maszyn a osobami wykonującymi prace porządkowe przy maszynie, zwłaszcza w momencie, kiedy istniała konieczność wyłączenia i czyszczenia maszyny; mogło to też powodować pewną niekonsekwencję działań pracowników sprawujących nadzór przy egzekwowaniu obowiązków związanych z bezpieczeństwem, które nie były jasno określone i podzielone;

6
niezapoznanie ubezpieczonego ze zaktualizowaną oceną ryzyka zawodowego wynikającą ze zmiany zakresu wykonywanych przez niego czynności, co spowodowało brak świadomości występowania niektórych zagrożeń przy realizacji nowych prac;

7
błędy w szkoleniach – krótki czas, niewłaściwy zakres i treści szkoleń, zwłaszcza w szkoleniu ogólnym stanowiskowym, prowadzące do niewłaściwych zachowań lub podejmowania nieuzasadnionego ryzyka przez osobę obsługującą maszynę;

8
brak odpowiedniego obuwia ochronnego z podeszwą antypoślizgową, którego obowiązek stosowania zawarty był we wskazówkach dotyczących prewencji wynikających z oceny ryzyka zawodowego, a które usztywniłoby nogę ubezpieczonego i zmniejszyłoby ryzyko pochwycenia jego nogi przez ruchome elementy maszyny znajdujące się w szczelinie między podstawą rynny napędowej a tylną burtą maszyny.

Ponadto po uzupełnieniu materiału dowodowego o deklarację zgodności z typem WE Nr 1/06/2006 maszyny do rozładunku naczep, dokumentację techniczno–ruchową, protokół kontroli PIP Okręgowy Inspektorat Pracy wK.oraz zeznania świadkówG. G.iW. K.biegli Centralnego Instytutu Ochrony Pracy –Państwowego Instytutu (...)wW.wskazali, że:

1
deklaracja zgodności z typem WE Nr 1/06/2006 została sporządzona przez producenta maszyny, lecz brak jest potwierdzenia, iż ostatecznie została przekazana pracodawcy;

2
na podstawie zapisów tej deklaracji nadal nie można zidentyfikować maszyny, której dotyczy (brak określenia typu i ewentualnego numeru fabrycznego);

3
wymagana treść tabliczki znamionowej maszyny z oznakowaniem CE nie została zgodnie z przepisami umieszczona w instrukcji obsługi przekazanej użytkownikowi;

4
w dokumentacji producenta maszyny brak jest informacji na stosowanie oznakowania bezpieczeństwa umieszczonego na burcie maszyny (zakazującego wchodzenia na nią w trakcie pracy maszyny);

5
producent maszyny widział potrzebę osłonięcia bębnów zwrotnych przenośnika zgrzebłowego, choć nie wskazał w dokumentacji oceny ryzyka, jakie rodzaje osłon należy zastosować i gdzie je umiejscowić;

6
pracodawca wyposażył stanowisko pracy w maszynę, która nie spełniała wymagań dotyczących oceny zgodności określonych w odrębnych przepisach;

7
w instrukcji bhp brak jest jasnego rozdziału obowiązków między operatorem maszyny a pracownikami zajmującym się pracami porządkowymi, nie przewidziano w niej sposobu czyszczenia maszyny z kompostu wodą, co było nagminnie stosowane, brak jest informacji dotyczących postępowania w możliwych do przewidzenia sytuacjach nietypowych, np. awaryjnych, co ma istotne znaczenie w związku z wypadkiem ubezpieczonego;

8
ubezpieczony nie został poinformowany o zagrożeniach i ryzyku zawodowym oraz działaniach prewencyjnych związanych z wykonywaną pracą na stanowisku zatrudnionego przy ważeniu grzybów oraz rozładunku/załadunku podłoża;

9
uaktualniona ocena ryzyka zawodowego uwzględniająca zagrożenia wynikające z pochwycenia przez obracające się przedmioty została sporządzona dopiero po wypadku ubezpieczonego;

10
dla zaistniałego wypadku znaczenie miała nie tylko świadomość pracowników dotycząca zakazu wchodzenia na wannę, ale także konieczność wyłączenia maszyny przez rozpoczęciem jej czyszczenia;

11
poślizgnięcie się nogi ubezpieczonego mogło być przyczyną pośrednią powstania urazu.

Wskazując na powyższe ustalenia biegłych Sąd Rejonowy w pełni podzielił wnioski zawarte w opinii głównej i uzupełniającej Centralnego Instytutu Ochrony Pracy –Państwowego Instytutu (...)wW.. Podniósł, że obie opinie zostały sporządzone zgodnie ze specjalistyczną wiedzą biegłych z tego Instytutu. Okazały się wyczerpujące, logicznie uzasadnione i ze wszech miar przekonujące. Biegli oparli się na całości zgromadzonego materiału dowodowego. Uwzględnili wszelkie uwagi i zastrzeżenia stron i wyczerpująco na nie odpowiedzieli. Ostatecznie żadna ze stron procesu nie kwestionowała końcowych wniosków opinii. W ocenie Sądu Okręgowego na wiarę zasługiwały również opinie biegłych z zakresu bhpA. F.iK. B.w tej części, w której korespondowały z opinią biegłych Centralnego Instytutu Ochrony Pracy –Państwowego Instytutu (...)wW.,tj. w zakresie: braku opracowanej instrukcji czynności porządkowych maszyny, aktualności badań profilaktycznych ubezpieczonego uwzględniających zagrożenia występujące przy nowo powierzonych pracach, zapoznania ubezpieczonego z aktualną oceną ryzyka zawodowego w odniesieniu do nowego stanowiska pracy oraz stosowania przez ubezpieczonego odpowiednich środków ochrony indywidualnej (obuwia ochronnego).
Wskazując na powyższy materiał dowodowy Sąd Rejonowy uznał, iż zdarzenie z 27 kwietnia 2010r. nie zostało spowodowane wyłącznie na skutek udowodnionego naruszenia przez ubezpieczonego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia. Na zaistnienie zdarzenia, oprócz oczywistego naruszenia przez ubezpieczonego przepisów bhp polegającego na przejściu przez burtę maszyny i znalezieniu się w zasięgu jej ruchomych elementów, złożyło się bowiem szereg przyczyn należnych od odpowiednich działań pracodawcy ,tj. brak oceny spełnienia wymagań zasadniczych przez producenta maszyny, brak wykonania zawiasów w burcie maszyny, brak procedur sprawdzenia dolegania burty maszyny do jej konstrukcji podczas kolejnego mocowania, brak oznakowania ostrzegawczego na burcie maszyny, brak w instrukcji bhp jasnego rozdziału czynności związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa podczas załadunku i rozładunku podłoża między operatorem maszyn a osobami wykonującymi prace porządkowe przy maszynie, niezapoznanie ubezpieczonego ze zaktualizowaną oceną ryzyka zawodowego, błędy w szkoleniach oraz brak odpowiedniego obuwia ochronnego z podeszwą antypoślizgową.
Sąd Rejonowy wskazał na wyrok Sądu Najwyższego z 3 grudnia 2013r. (w sprawie II UK 169/13, LEX nr 1421810), w którym Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że „Występowanie jakiejkolwiek współprzyczyny wypadku uniemożliwia stosowanie konstrukcji utraty prawa do świadczeń w myśl art.21 ust.1 ustawy z 2002r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, albowiem z tego punktu widzenia nie ma znaczenia ani to, która z przyczyn wypadku miała większy ciężar gatunkowy, ani to, w jakim ewentualnie zakresie ubezpieczony przyczynił się do zdarzenia. Istotne jest jedynie, że istniały także inne przyczyny wypadku, niż ewentualne zawinienie ubezpieczonego.”. Taka sytuacja miała miejsce w niniejszym sporze, co wyklucza pozbawienie ubezpieczonego prawa do świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego.
W zakresie wysokości uszczerbku na zdrowiu doznanego przez ubezpieczonego w następstwie wypadku przy pracy Sąd Rejonowy oparł się na opinii lekarza ortopedy. W sporządzonej opinii biegły stwierdził, że w wyniku wypadku przy pracy ubezpieczony doznał urazowej amputacji prawej kończyny dolnej na poziomie podudzia, co spowodowało stały uszczerbek na zdrowiu w wysokości 45% (pkt 161b załącznika dorozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 18.12.2002r.). Wysokość przyznanego ubezpieczonemu odszkodowania jest wynikiem przemnożenia kwoty 645 złotych, przysługującej w myśl rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 23 lutego 2011r. w sprawie wysokości kwot jednorazowych odszkodowań z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej (M.P. z 2011r., Nr 18, poz. 187) przez ustalony w sprawie procentowy uszczerbek na zdrowiu daje kwotę wskazaną w wyroku.
O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu uregulowaną wart.98§1 i 3 kpc,art.109 kpcoraz§12 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu(Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).
Od powyższego wyroku apelację wniósł Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział wS.zaskarżając go w całości i zarzucając mu:

-

naruszenie prawa materialnego ,tj. art.11 ust.1 w zw. zart.21 ust.1 ustawy z 30 października 2002r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowychpoprzez przyznanie ubezpieczonemu prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy, jakiemu uległ w dniu 27 kwietnia 2010r.,

naruszenie prawa procesowego, a w szczególnościart.233§1 kpcpoprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego, co doprowadziło do sprzecznych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego.

Wskazując na powyższe organ rentowy wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie odwołania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sadowi pierwszej instancji.
Ubezpieczony, reprezentowany przez pełnomocnika wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie od organu rentowego na jego rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział wS.podlegała oddaleniu.
Sąd Okręgowy podziela ustalenia faktyczne i ocenę prawną przedstawione przez Sąd Rejonowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. W przekonaniu Sądu Okręgowego Sąd Rejonowy nie dopuścił się zarzucanych mu w apelacji naruszeń prawa materialnego i procesowego i zasadnie przyjął, że wypadek przy pracy, jakiemu w dniu 27 kwietnia 2010r. uległJ. M.nie został spowodowany wyłącznie n skutek naruszenia przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia. Do ustalenia takiego skłania obszerny materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania przez Sądem pierwszej instancji, w szczególności trzy opinie mające za przedmiot ocenę okoliczności i przyczyn przedmiotowego wypadku w kontekście zapewnienia przez zleceniodawcę bezpiecznych i higienicznych warunków pracy oraz przestrzegania przez ubezpieczonego jako zleceniobiorcę bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Z opinii tych wynika jednoznacznie, że o ile ubezpieczony swoim zachowaniem polegającym na wejściu na część maszyny będącej w ruchu naruszył przepisy z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy, o tyle zachowanie to nie było wyłączną przyczyną zaistnienia tego zdarzenia. Z ustaleń Sądu Rejonowego wynika, że do wypadku doszło w wyniku zbiegu szeregu przyczyn, w tym również zaniechań pracodawcy w zakresie przeszkolenia ubezpieczonego w materii bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Przytaczane przez organ rentowy w apelacji fragmenty wypowiedzi świadków będących pracownikami zainteresowanego, w których pracownicy ci wskazują, że wiedzieli, iż nie można wchodzić na wannę (część maszyny) w żaden sposób nie świadczą o dokonaniu przez Sąd Rejonowy błędnych ustaleń faktycznych co do przyczyn wypadku. Wnioskowanie na podstawie twierdzeń innych pracowników zainteresowanego - którzy mieli wiedzieć, iż nie można wchodzić na wannę w czasie jej pracy - że taką wiedzę i świadomość zagrożeń posiadał również ubezpieczony jest nieuprawnione. Wiedza, że wchodzenie na pracującą maszynę jest niebezpieczne wydaje się być wiedzą oczywistą. Podkreślić jednak należy, że w tym zakresie Sąd nie może poprzestawać na ogólnych założeniach. Dla przypisania osobie – tu ubezpieczonemu działania z naruszeniem przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia w sposób umyślny lub wskutek rażącego niedbalstwa konieczne jest ustalenie, że ubezpieczony został właściwie przeszkolony z zakresu bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Ustalenia Sądu pierwszej instancji pokazują, że w tym zakresie pracodawca (zleceniodawca) dopuścił się zaniedbań w postaci błędów w przeprowadzanych szkoleniach, które objawiały się krótkim (niewystarczającym) czasem trwania tych szkoleń oraz ich niewłaściwym zakresem i treścią. Dotyczyło to zwłaszcza szkolenia ogólnego stanowiskowego, co doprowadziło do niewłaściwych zachowań i podejmowania nieuzasadnionego ryzyka przez osobę obsługującą maszynę. Ponadto jak ustalił Sąd Rejonowy do pracy, którą wykonywał ubezpieczony pracodawca powinien wyposażyć go w odpowiednie obuwie antypoślizgowe, czego nie uczynił Należy zauważyć, że ubezpieczony wykonywał pracę na rzecz zainteresowanego na podstawie umowy zlecenie. Zgodnie zaś zart.304§1 kppracodawca jest obowiązany zapewnić bezpieczne i higieniczne warunki pracy, o których mowa wart.207§2, osobom fizycznym wykonującym pracę na innej podstawie niż stosunek pracy w zakładzie pracy lub w miejscu wyznaczonym przez pracodawcę. Analizując przyczyny wypadku przy pracy, któremu uległ ubezpieczony nie można również pominąć kwestii maszyny, na której doszło do wypadku. Jak wynika z materiału dowodowego maszyna ta jest maszyną złożoną i wielozadaniową. Z opinii biegłych, a w szczególności opinii Centralnego Instytutu Ochrony Pracy –Państwowego Instytutu (...)wW.wynika m.in., że w odniesieniu do przedmiotowej maszyny brak jest oceny spełnienia wymagań zasadniczych przez producenta tejże maszyny, a w instrukcji bhp brak było jasnego rozdziału czynności związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa podczas załadunku i rozładunku podłoża między operatorem maszyn a osobami wykonującymi prace porządkowe przy maszynie.
Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd Okręgowy na podstawieart.385 kpcapelację organu rentowego oddalił.
Na podstawieart.98§1 i 3 kpcSąd obciążył organ rentowy obowiązkiem zwrotu ubezpieczonemu kwoty 90 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego za drugą instancję.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Siedlcach
date: '2016-04-07'
department_name: IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
judges:
- Elżbieta Wojtczuk
- Katarzyna Antoniak
- Jerzy Zalasiński
legal_bases:
- art.156§1 pkt 2 kk
- art.3 ust.1 pkt 1 ustawy z 30 października 2002r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu
  wypadków przy pracy i chorób zawodowych
- art.98§1 i 3 kpc
- §12 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002r. w sprawie
  opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej
  pomocy prawnej udzielonej z urzędu
- art.304§1 kp
recorder: st.sekr.sądowy Dorota Malewicka
signature: IV Ua 46/15
```