You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I ACa 1257/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 12 marca 2014r.

Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny
w składzie:

Przewodniczący:

SSA Alicja Myszkowska (spr.)

Sędziowie:

SA Małgorzata Dzięciołowska
SO del. Ryszard Badio

Protokolant:

st.sekr.sądowy Jacek Raciborski

po rozpoznaniu w dniu 12 marca 2014r. w Łodzi
na rozprawie
sprawy z powództwaS. C. (1)
przeciwko(...) Spółce Akcyjnejz siedzibą wW.
o zadośćuczynienie i odszkodowanie
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim
z dnia 19 lipca 2013r. sygn. akt I C 901/12
I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 2 w ten tylko sposób, że zasądzoną w punkcie 2 kwotę 20.000 złotych obniża do kwoty 5.000 (pięć tysięcy) złotych oddalając powództwo o odszkodowanie w pozostałym zakresie;
II. oddala apelację w pozostałym zakresie;
III. zasądza od pozwanego(...) Spółki Akcyjnejz siedzibą wW.na rzeczS. C. (1)kwotę 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowania apelacyjnym.

Sygn. akt I ACa 1257/13

UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 19 lipca 2013r. w sprawie z powództwaS. C. (1)przeciwko(...) Spółce AkcyjnejwW.o zadośćuczynienie i odszkodowanie, Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim zasądził od pozwanego(...) S.A.wW.na rzecz powódkiS. C. (1)kwotę 60.000 zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami od dnia 17 marca 2012r. do dnia zapłaty oraz kwotę 20.000 zł tytułem odszkodowania z ustawowymi odsetkami od dnia 4 lutego 2012r. do dnia zapłaty i oddalił powództwo w pozostałym zakresie, znosząc wzajemne między stronami koszty postepowania, a także nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim kwotę 4.000 złotych tytułem części nieuiszczonych kosztów sądowych obciążających pozwanego i nie obciążył powódki nieuiszczonymi kosztami sądowymi obciążającymi stronę powodową.
(wyrok k. 119 – 119v)

Powyższy wyrok zapadł na podstawie poczynionych przez Sąd Okręgowy ustaleń faktycznych, które Sąd Apelacyjny co do zasady podzielił i przyjął za własne, a z których wynika, że w dniu 30 czerwca 2005r. wP.S. C. (2)nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że kierując autobusem markiM. (...)onr rej. (...)przewoził ponad normatywną ilość pasażerów w pozycji stojącej oraz zbliżając się do skrzyżowania nie zachował szczególnej ostrożności przez zaniechanie łagodnego zatrzymania pojazdu po usłyszeniu sygnałów dźwięków pojazdu uprzywilejowanego i gwałtownie hamując spowodował przewrócenie się stojącego wewnątrz autobusu pasażeraI. S., który na skutek odniesionych obrażeń ciała zmarł w dniu(...)w szpitalu.
Sprawca zdarzenia prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego wP.z dnia 16 lutego 2006r. w sprawie o sygn. akt II K 662/05 został skazany za spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym na karę 2 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby czterech lat próby.
ZmarłyI. S.był partnerem życiowym powódkiS. C. (1).
Pojazd sprawcy wypadku w dacie zdarzenia posiadał obowiązkowe ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej w pozwanym towarzystwie.
Pismami z dnia 30 grudnia 2011r. i z dnia 29 lutego 2012r.(...) S.A.z siedzibą wL.zgłosiło do(...) S.A.roszczenia powódkiS. C. (1)w kwocie 140.000 złotych tytułem zadośćuczynienia i kwotę 35.000 złotych tytułem stosownego odszkodowania.
Pozwany odmówił zaspokojenia przedmiotowych roszczeń podnosząc, że są one niezasadne.
Powódka wraz ze zmarłymI. S.poznała się w 1983r. na cmentarzu (ich małżonkowie byli pochowani nieopodal siebie) i po roku znajomości zamieszkali razem. Po śmierci własnego męża powódka czuła się osamotniona, zaś przyI. S.zaczęła się czuć bezpiecznie. W 1984r.I. S.wprowadził się do mieszkania powódki i od tego czasu prowadzili wspólne gospodarstwo domowe. Powódka wraz ze zmarłymI. S.żyli w konkubinacie, a ich związek był akceptowany przez rodzinę.I. S.miał swoje mieszkanie i je opłacał. Wraz ze zmarłymI. S.powódka spędzała wolny czas, spacerowali, chodzili do kina, na grzyby, często wyjeżdżali w góry, nad morze. W czasie gdy doszło do tragedii powódka podróżowała wraz z mężem widziała jak jej partner życiowy siłą rozpędu został przygnieciony przez inne osoby podróżujące w tym samym autobusie, załamała się w momencie gdy dowiedziała się o jego śmierci.
W 2000r. powódka zaczęła chorować, wówczasI. S.wspierał ją, odwiedzał w szpitalu, był bardzo pomocny rodzinie w sprawowaniu opieki nad powódką.
I. S.opiekował się powódką w czasie gdy zdiagnozowano u niej nowotwór płuca i zalecono zabieg operacyjny, a także chemioterapię.I. S.pomagał powódce w miarę możliwości finansowo zarówno w pokrywaniu kosztów leczenia, jak i w kosztach związanych z utrzymaniem domu. Źródłem jego dochodów była emerytura w wysokości 1.200 – 1.300 złotych.
S. C. (1)obecnie otrzymuje emeryturę w wysokości 1.200 złotych i po dokonaniu wszystkich opłat na życie powódce pozostaje kwota 100 - 150 złotych.
Powódka załamała się po śmierciI. S.. W 2007r. przeszła udar mózgu, miała depresję i do chwili obecnej zażywa leki. W 2011r. pojawiły się u niej problemy nowotworowe i zdiagnozowano u niej nowotwór płuca.S. C. (1)zażywa leki neurologiczne i onkologiczne.
I. S.był przyjacielem zarówno dla powódki, jak i jej dzieci, doskonale się rozumieli, po jego śmierci powódce „zawalił się świat”.
I. S.miał w dacie śmierci 73 lata, był osoba sprawną, nie potrzebował opieki i nie leczył się na przewlekłe schorzenia, przekazywał na rzecz swojego synaT., który przeszedł udar mózgu co miesiąc po 300 złotych.
W związku ze śmierciąI. S.u powódki wystąpiło skumulowanie przewlekłych oraz niekorzystnych czynników osobistych i zdrowotnych mające swoje negatywne następstwa w jej wydolności psychospołecznej. Zakres zmian powstałychw psychice powódki w sposób istotny zaburzył jej funkcjonowanie psychospołeczne. Stan psychiczny powódki powstały w wyniku psychofizjologicznych konsekwencji śmierci partnera uczuciowego spowodował u niej nieodwracalne zmiany w zakresie zdolności adaptacyjnych, co miało i ma negatywny wpływ na jej dalsze funkcjonowanie psychospołeczne.
Powódka wymaga stałej opieki psychologicznej o charakterze wspierającym, przy czym przedmiotem działań psychologa powinien być też zakres życia psychicznego, który ma związek z tzw. „żalem po stracie partnera życiowego.”

W świetle powyższych ustaleń Sąd Okręgowy stwierdził co do zasady trafność wytoczonego powództwa uznając, że na podstawieart. 448w zw. zart. 24 § 1 kc, w świetle ugruntowanego, przytoczonego orzecznictwa Sądu Najwyższego, powódce przysługuje ochrona dóbr osobistych w wyniku krzywdy doznanej w związku ze śmiercią partnera życiowego w wyniku obrażeń odniesionych w przedmiotowym wypadku. Sąd uznał bowiem, że powódka pozostawała co prawda w konkubinacie ze zmarłymI. S.ale związek ów miał charakter trwały, istniał bowiem od 1984r. i był akceptowany przez rodziny konkubentów, które traktowały ich jako parę. Partnerzy wspólnie spędzali czas, wyjeżdżaliw góry, nad morze, spacerowali, chodzili do kina, teatru, na grzyby, co świadczy o istnieniu silnej więzi emocjonalnej. Natomiast śmierćI. S.była dla powódki ogromnym wstrząsem tym bardziej, że powódka w tym czasie miała już problemy zdrowotne, a partner stanowił dla niej wsparcie psychiczne i materialne, które powódka w ten sposób bezpowrotnie straciła. Mając zatem na uwadze zakres negatywnych przeżyć powódki w związku ze śmierciąI. S.w postaci nieodwracalnych zmian w zakresie zdolności adaptacyjnych, poczucia straty, osamotnienia, utraty bezpieczeństwa i poczucia stabilności,a także źródła wsparcia i pomocy, jak również silny charakter łączącej partnerów więzi, Sąd Okręgowy zasądził na rzecz powódki zadośćuczynienie w wysokości 60.000 złotych, oddalając to żądanie w pozostałym zakresie (powódka żądała 120.000 zł) jako wygórowanei nieudowodnione. Odsetki od przyznanego świadczenia Sąd zasądził na podstawieart. 481 kpcod dnia następnego po dniu wydania przez pozwaną spółkę decyzji odmawiającejwypłaty zadośćuczynienia.
Przy czym określając zakres odpowiedzialności pozwanego Sąd Okręgowy stwierdził nietrafność zgłoszonego przez stronę pozwaną zarzutu przyczynienia sięI. S.do doznanej szkody. Sąd uznał bowiem, że zmarły w żaden sposób nie przyczynił się do swojej śmierci, gdyż to na kierowcy busa spoczywał obowiązek zabrania takiej liczby osób, której były w stanie zapewnić bezpieczeństwo. Kierujący zabierając ponadnormatywnych pasażerów nie informował ich o ewentualnym ryzyku związanym z takim przewozem. Nadto Sąd podniósł, że nawet gdyby hipotetycznie przyjąć przyczynienie się bezpośrednio poszkodowanego do powstałej szkody, to w okolicznościach analizowanego przypadku mógłby to być jedynie znikomy zakres. A ponadto ewentualne stwierdzenie przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody nie obliguje Sądu do proporcjonalnego obniżenia należnych świadczeń.
Natomiast odnośnie roszczenia odszkodowawczego, na podstawieart. 446 § 3 kcw brzmieniu sprzed dnia 3 sierpnia 2008r., Sąd Okręgowy zasądził od pozwanej spółki na rzecz powódki kwotę 20.000 złotych tytułem odszkodowania w związku ze znacznym pogorszeniem sytuacji życiowej partnerki życiowej zmarłego, oddalając w pozostałym zakresie zgłoszone żądanie odszkodowawcze. Dokonując oceny zasadności tego żądania Sąd Okręgowy podniósł, że na gruncieart. 446 § 3 kcchodzi nie tyle o formalny stopień pokrewieństwa między bezpośrednio i pośrednio poszkodowanymi, ale o rzeczywisty układ stosunków łączących zmarłego z osobą dochodzącą odszkodowania. Tymczasemw sprawie nie ulega wątpliwości, że zarówno powódka, jak iI. S.byli wdowcami, którzy po śmierci swoich współmałżonków poznali się i nawiązali relację emocjonalną, pozostając w faktycznym związku przez ponad 20 lat, będąc akceptowani przez rodzinęi otoczenie jako para. Określając rozmiar doznanej przez powódkę szkody Sąd miał jednocześnie na względzie, że zwykle chodzi w takich przypadkach o uszczerbek majątkowy, jednak ściśle powiązany z uszczerbkiem niemajątkowym. Zwłaszcza, gdy członek rodzinyw wyniku tragicznej śmierci bliskiej osoby doznaje wstrząsu psychicznego, negatywnie odciskającego się na stanie zdrowia pośrednio poszkodowanego (uczucie osamotnienia, trudności i obniżenie aktywności życiowej). Nadto Sąd miał na względzie, że powódka mieszkała wraz zI. S.od 1984r., wspólnie prowadzili gospodarstwo domowe.I. S.opiekował się powódką w czasie jej choroby, zwłaszcza wówczas gdy zdiagnozowano u niej nowotwór, zalecono zabieg operacyjny i chemioterapię, wspierał powódkę finansowo, która zawsze mogła liczyć na jego pomoc. Aktualnie jedynym źródłem dochodów powódki jest emerytura w wysokość, około 1.200 złotych, zaś zmarłyI. S.uzyskiwał emeryturę w wysokości około 1.300 złotych netto, przy czym przekazywał synowiT. S.- niezdolnemu do pracy, w związku z przebytym udarem mózgu- kwotę 300 złotych miesięcznie. Obecnie – bez wsparcia materialnego ze strony partnera- powódce pozostaje, po uregulowaniu comiesięcznych opłat za mieszkanie i niezbędnych wydatków, kwota rzędu 100 - 150 złotych. W ocenie Sądu Okręgowego zatem szkoda powódki polega nie tylko na realnym, znacznym pogorszeniu jej sytuacji materialnej oraz doznaniu silnego wstrząsu psychicznego i związanym z tym obniżeniem aktywności życiowej, zmniejszeniem zarobków i zwiększeniem wydatków, czy konieczności pomocy osób trzecich, ale również na utracie możliwości polepszenia warunków życiowych.O odsetkach ustawowych od zasądzonego odszkodowania Sąd Okręgowy orzekł na podstawieart. 481 kcod dnia 4 lutego 2012r.
W przedmiocie kosztów procesu Sąd Okręgowy orzekł na podstawieart. 100 zd. 1 kpc, znosząc te koszty między stronami.
W przedmiocie nieuiszczonych kosztów sądowych obciążających pozwaną spółkę Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 113 ust. 1 u.k.s.c.
(uzasadnienie k. 120 - 134)

Pozwany zaskarżył powyższy wyrok apelacją w części uwzględniającej powództwo wraz z kosztami i odsetkami, tj. w zakresie pkt.1, 2, 4 i 5, zarzucając obrazę zarówno prawa:
I. procesowego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
1)art. 233 § 1 kpcprzez dokonanie przez Sąd oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego w sposób dowolny, bez jego wszechstronnego rozważenia w oparciu o zasady logiki i doświadczenia życiowego oraz poprzez dokonanie ustaleń sprzecznych z treścią zebranego materiału dowodowego, a w szczególności:
a) pominięcie zarzutu przyczynienia sięI. S.do powstania szkodyw sytuacji, gdy okolicznością bezsporną było, że z własnej woli wsiadł on i podróżował przepełnionym pojazdem, pomimo braku miejsc siedzących;
b) przyjęcie, że powódka pozostawała w konkubinacie ze zmarłymI. S.w sytuacji, gdy krańcowo odmienne wnioski ustalone zostały w procesie prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Piotrkowie Tryb. w sprawie o sygn. I C 737/06;
c) przyjęcie, że zmarłyI. S.był zdrowym człowiekiem, podczas gdyz zeznań świadkaJ. C.oraz opinii wydanej w postępowaniu karnym wynikało, że cierpiał on na przewlekłe zapalenie oskrzeli i rozedmę płuc, co sprzyjało powstaniu urazowego uszkodzenia płuca;
d) przyjęcie, że zmarły partycypował w kosztach utrzymania powódki w sytuacji, gdy utrzymywał się z emerytury w wysokości 1.250 zł, z której dobrowolnie świadczył 300 zł na rzecz syna oraz opłacał swoje mieszkanie;
e) przyjęcie, że do przesłanek uzasadniających zasądzenie stosownego odszkodowania należą okoliczności związane z uszczerbkiem niemajątkowym;
2)art. 100 kpcw zw. zart. 361 kpci zart. 328 § 2 kpcpoprzez odstąpienie od uzasadnienia postanowienia w przedmiocie rozliczenia kosztów procesu, w wyniku czego postanowienie to nie poddaje się kontroli instancyjnej.
3)art. 227 kpcw zw. zart. 278 § 1 kpcpoprzez oddalenie wniosków dowodowych pozwanego w sytuacji, gdy zmierzały one do wykazania istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności w szczególności:
a) przyczynienia sięI. S.do powstania szkody;
b) stanu zdrowiaI. S., co miało wpływ zarówno na powstanie szkody, jak i wysokość roszczeń powódki;
II. jak i prawa materialnego, tj.:
1) 448kcw zw. zart. 24 kcprzez przyjęcie, że powódce przysługuje zadośćuczynienie z tytułu naruszenia dóbr osobistych - więzi rodzinnych i prawa do życia rodzinnego oraz poprzez zasądzenie rażąco wygórowanego zadośćuczynienia;
2)art. 362 kcpoprzez niezastosowanie i nieprzyjęcie przyczynieniaI. S.do powstania szkody, w sytuacji gdy jego zachowanie stanowiło jedną z współprzyczyn;
3)art. 446 § 3 kcpoprzez zasądzenie na rzecz powódki stosownego odszkodowaniaw sytuacji, gdy nie poniosła ona uszczerbku o charakterze majątkowym.
W konkluzji apelujący wniósł o zmianę kwestionowanego wyroku w zaskarżonej części i oddalenie powództwa oraz o zasądzenie kosztów procesu z uwzględnieniem kosztów postępowania apelacyjnego.
(apelacja k. 143 - 151)

W odpowiedzi na apelację powódka wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych.
(odpowiedź na apelację k. 157 - 159)

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja jedynie częściowo jest zasadna.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do sformułowanych przez apelującą zarzutów obrazy prawa procesowego należy podnieść, że – wbrew stanowisku skarżącej – SądI instancji wnikliwie, wyczerpująco i logicznie, a przez to przekonująco odniósł się do kwestii braku przyczynieniaI. S.do powstałej szkody. Jak celnie wskazał bowiem SądI instancji wprawdzieI. S.dobrowolnie i świadomie podjął decyzję o podróży samochodem sprawcy wypadku ubezpieczonym w pozwanej spółce, niemniej nie został on poinformowany o zwiększonym ryzyku podróży w zaoferowanych warunkach. Nadto to przede wszystkim na sprawcy wypadku – jako na kierowcy i przewoźniku świadczącym usługi transportowe za odpłatnością ciążył obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa podróżnym, w tym przede wszystkim stworzenia odpowiednich warunków transportu osób. W konsekwencji – jak celnie poniósł Sąd I instancji – nawet gdyby hipotetycznie podzielić argumentację pozwanej, co do przyczynienia się bezpośrednio poszkodowanego do powstania szkody, nie ulega wątpliwości, że zakres owego przyczynienia mógłby być oceniony jedynie jako znikomy, choćby poprzez zestawienie postaci winy sprawcy i bezpośrednio poszkodowanego oraz podstaw ich odpowiedzialności, w tym szczególnie sprawcy odpowiadającego na zasadzie ryzyka. Tymczasem w świetle utrwalonego w orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów powszechnych poglądu przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody nie oznacza automatycznie obowiązku proporcjonalnego zmniejszenia należnych świadczeń (wyrok SA w Lublinie z27.03.2013r., I ACa 1/13, opubl. w LEX nr 1298948, wyrok SA w Białymstoku z 22.03.2013r., I ACa 911/12, opubl. w LEX nr 1294715,  wyrok SA w Białymstoku z 6.02.2013r., I ACa 803/12, opubl. w LEX nr 1289371), czemu dał także trafnie wyraz Sąd I instancji. Zwłaszcza, że choćart. 362 kctraktuje przyczynienie się poszkodowanego co do zasady, jako okoliczność ograniczającą odpowiedzialność sprawcy szkody, nie można jednak nie dostrzegać, że wyjątkowo - ze względu na okoliczności danego przypadku - zmniejszenie obowiązku naprawienia szkody, pomimo przyczynienia się poszkodowanego, pozostawałoby w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego (art. 5 kc). Tym samym uznać należałoby za dopuszczalne skorzystanie przez Sąd w takiej sytuacjiz możliwości odstąpienia od zmniejszenia odszkodowania (wyrok SA w Warszawiez 30.01.2013r., VI ACa 1080/12, opubl. w LEX nr 1294870).
Wobec powyższego formułowane w tym zakresie argumenty apelującej należało uznać za nieuzasadnione.
Poza tym uwadze apelującej zdaje się umykać okoliczność, że orzekające w niniejszej sprawie Sądy cywilny pozostają w myślart. 11 kpc- w zakresie przebiegu tragicznego wypadku, jego następstw i ich przyczyn - związane ustaleniami prawomocnego skazującego wyroku karnego Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 16 lutego 2006r.,w sprawie II K 662/05.
Uznania Sądu Apelacyjnego nie mogły również zyskać zarzuty pozwanej co do wadliwości dokonanej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i poczynionych przez Sąd I instancji na ich podstawie ustaleń w zakresie charakteru relacji powódkiiI. S., gdyż – abstrahując od kwestii treści ustaleń dokonanych przez Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim w sprawie I C 737/06 oraz ich oceny (co pozostaje poza kognicją Sądówin casu) – ustalenia te, jako materiał dowodowy innej sprawy pozostawały bez związku i wpływu na treść wydanego w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia. Natomiast rolą pozwanego było co najwyżej, zgodnie z zasadą bezpośredniości, odpowiednie wykorzystanie w ramach swobody inicjatywy dowodowej w niniejszej sprawie zgromadzonych we wskazanej sprawie informacji, a nie odwoływanie się aktualnie na etapie postępowania apelacyjnego do powołanego materiału. Poza tym uwadze skarżącego zdaje się umykać kwestia swobody ocenyad causamzgromadzonego w konkretnej sprawie materiału dowodowego przez Sąd orzekający, co oznacza brak jego związania oceną innego Sądu choćby w innej sprawie między tymi samymi stronami. Z podobnych względów skutku nie mógł również odnieść zarzut pominięcia przez Sąd I instancji opinii medycznej wydanejw toku postępowania karnego. Poza tym w sprawie nie ulega wątpliwości – co wiąże Sąd cywilnyin casu, zgodnie z treścią powołanego, prawomocnego wyroku karnego - że przyczyną śmierciI. S.były odniesione w wyniku feralnego wypadku obrażenia w zakresie układu oddechowego. Zatem kwestia, czy bezpośrednio poszkodowany cierpiał na ewentualne schorzenia pulmonologiczne pozostawała w tym kontekście bez znaczenia zwłaszcza, że przyczyną zgonu byłode factozmiażdżenie, przebicie obu płuc, doznane przezI. S.w wyniku jego przygniecenia przez innych pasażerów, którzy przewrócili się w efekcie ostrego, nagłego hamowania pojazdu, którym wszyscy (w przekraczającej dopuszczalną liczbę pasażerów) podróżowali.
W tym kontekście jako chybione należało również ocenić zgłoszone przez pozwaną zarzuty obrazyart. 227 kpcw zw. zart. 278 § 1 kpcw zakresie rzekomo bezpodstawnego oddalenia przez Sąd I instancji wskazanych przez apelującą wniosków dowodowych, podobnie jak i zarzut obrazyart. 362 kc, poprzez nieuwzględnienie przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody.
Natomiast odnośnie zarzutów apelującej w zakresie oceny zeznań świadkaJ. C., to po pierwsze należy podnieść, że w swoich depozycjach świadek w żaden sposób nie odnosił się do oceny stanu zdrowiaI. S.(k. 59 - 61). Nadto syn powódki jako handlowiec nie miałby żadnych kompetencji do wypowiadania się w tym zakresie.
Na uwzględnienie zasługiwały natomiast zarzuty pozwanej w zakresie przyjęcia, żeI. S.partycypował w kosztach utrzymania powódki w sytuacji, gdy utrzymywał się z emerytury na poziomie 1.250 złotych, świadcząc jednocześnie co miesiąc na rzecz niezdolnego do pracy, z uwagi na przebyty udar mózgu, syna kwotę po 300 złotych miesięcznie, a także utrzymując swoje mieszkanie. Nie ulega wszakże wątpliwości – choćby w świetle zasad doświadczenia życiowego – że utrzymanie nawet niezajmowanego, mieszkania o przeciętnej kubaturze również musiało generować koszty na poziomie ok. 300– 400 złotych miesięcznie, co przy uwzględnieniu udzielanej synowi pomocy stanowi, żew praktyceI. S.co miesiąc na własne utrzymanie pozostawała kwota ok. 650– 550 złotych, a zatem jego ewentualna realna pomoc materialna względem powódki– odmiennie jak przyjął to Sąd Okręgowy - musiała być bardzo ograniczona.
Sąd Apelacyjny dostrzega wprawdzie, że choćby poprzez prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego partnerzy mogli zapewne ograniczyć do pewnego stopnia swoje wydatki, w porównaniu do sytuacji, kiedy każde z nich jako wdowiec prowadziłoby odrębny dom, niemniej wobec powołanych argumentów nie ulega wątpliwości, że wkładI. S.w utrzymanie powódki mógł być niewielki. Tym bardziej, skoro partnerzy – zgodniez zeznaniami powódki i jej syna – prowadzili relatywnie aktywne życie, korzystającz rozrywek kulturalnych i rekreacji, co bez wątpienia również musiało absorbować koszt ze strony każdego z nich. W konsekwencji zatem w ocenie Sądu Apelacyjnego pomocI. S.względem powódki miała niewymierny materialnie charakter, polegając przede wszystkim na możliwości uzyskania od partnera życiowego wsparcia i pomocy przez powódkę w razie potrzeby (szczególnie choroby), opieki i towarzystwa, a także możliwości wspólnego spędzania czasu, wyjazdów, czy uzyskania wsparcia w typowych sprawach życia codziennego.
Mając powyższe na uwadze oraz podzielając również co do zasady trafność podniesionego przez pozwaną zarzutu obrazyart. 446 § 3 kc, na podstawieart. 386 § 1 kpc, Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w punkcie 2 w ten tylko sposób, że zasądzoną tytułem odszkodowania w punkcie 2 kwotę 20.000 złotych obniżył do kwoty 5.000 złotych, oddalając roszczenie o odszkodowanie w pozostałym zakresie jako bezzasadne. Sąd Apelacyjny stwierdził bowiem, że uszczerbek majątkowy powódki w związku ze śmierciąI. S.był niewielki, zaś Sąd I instancji dokonując oceny roszczenia odszkodowawczego nieprawidłowo uwzględnił pośród elementów znacznego pogorszenia sytuacji życiowej powódki także elementy niemajątkowe, które wziął już pod uwagę, przy określeniu należnego zadośćuczynienia. Tymczasem taka podwójna klasyfikacjade factotych samych okoliczności była niedopuszczalna, bowiem nie było do tego podstaw prawnych. Szczególnie, że wprawdzie na gruncieart. 446 § 3 kcw brzmieniu tego przepisu sprzed nowelizacji (przed 3 sierpnia 2008r.) określone w nim odszkodowanie miało tzw. charakter mieszany, co pozwalało pozastrictemajątkowymi elementami szkody uwzględniać również wskazane trafnie przez Sąd I instancji, na podstawie powołanego orzecznictwa, elementy niemajątkowe, niemniej w sytuacji, gdy Sąd jednocześnie w punkcie 1 kwestionowanego wyroku uwzględnił roszczenie o zadośćuczynienie, taka wykładnia i zastosowanieart. 446 § 3było wadliwe. Przyznane bowiem powódce zadośćuczynienie uwzględnia już okoliczności, które Sąd I instancji powołał przy określaniu odszkodowania, w tym szczególnie poczucie osamotnienia, spadek motywacji i aktywności życiowej, czy brak - choćby niematerialnego- wsparcia ze strony bliskiej, zaufanej osoby.
Dodatkowo już tylko na marginesie należy podnieść, że określając wysokość zasądzonego na rzecz powódki odszkodowania Sąd Okręgowy odwołał się również m. in. do takich przesłanek, jak utrata, czy zmniejszenie zarobków oraz utrata możliwości polepszenia warunków życiowych, czego jednak w analizowanym przypadku w żaden sposób nie skonkretyzował. Zaś w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, żeby istotnie w wyniku śmierci partnera powódka utraciła jakiekolwiek – choćby potencjalne - zdolności zarobkowe, czy możliwości polepszenia warunków życia, skoro nie zostało wykazane, że takie zdarzenia miały miejsce za życiaI. S..
Natomiast jako chybiony należało ocenić zgłoszony przez pozwaną zarzut obrazy prawa materialnego w zakresieart. 448 kcw zw. zart. 24 § 1 kc, gdyż nie zasługuje na aprobatę wyrażone przez apelującą stanowisko - jakoby z uwagi na datę przedmiotowego wypadku, w wyniku którego doszło do śmierciI. S., tj. przed dniem wejściaw życie (3 sierpnia 2008r.) nowelizacjiart. 446 kc, dokonanej ustawą z dnia 30 maja 2008r.o zmianie m. in.ustawy Kodeks cywilny(Dz.U. z 2008r., Nr 116, poz. 731), a polegającej na dodaniu do tego przepisu § 4, stanowiącego źródło dochodzenia zadośćuczynieniaw przypadku śmierci osoby najbliższej – nie istniała możliwość zasądzenia pokrzywdzonym – osobom najbliższym zmarłego odpowiedniego zadośćuczynienia. Tym bardziej, żew świetle orzecznictwa sądów powszechnych (wyrok SA w Warszawie z 22.02.2004r., II ACa 641/03, opubl. w Wokanda 2004/9/44) oraz Sądu Najwyższego (wyrok SNz 11.04.2006r., I CSK 159/05, opubl. w LEX nr 371773) na gruncieart. 24 kcw zw. zart. 448 kcjeszcze przez powołaną nowelizacją formułowano tezy o ochronie tak doniosłych dóbr osobistych, jak prawo do życia w rodzinie, prawa do życia w związku małżeńskim, posiadania obojga rodziców, czy życia w pełnej rodzinie, w której mąż matki jest ojcem jej dzieci (wyrok SA w Gdańsku z 14.12.2007r., I ACa 1137/07, opubl. w POSAG 2008/1/50, wyrok SA w Łodzi z 15.07.2010r., I ACa 437/10, opubl. w OSA w Łodzi 3/2010). Zatem– wbrew stanowisku Sądu I instancji - prawo do życia w rodzinie i utrzymanie tego rodzaju więzi bez wątpienia stanowi dobro osobiste członków rodziny, podlegające ochronie na podstawieart. 23 i 24 kc(wyrok SN z 14.01.2010r., IV CSK 307/09, opubl. w OSNIC 2010/C/91). Nadto w przytoczonej także przez Sąd I instancji uchwale z dnia 22 października 2010r., III CZP 76/10, (opubl. nawww.sn.pl) Sąd Najwyższy jednoznacznie stwierdził, że najbliższemu członkowi rodziny zmarłego, na podstawieart. 448 kcw zw. zart. 24 § 1 kc, przysługuje zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, gdy śmierć nastąpiła na skutek deliktu, który miał miejsce przed dniem 3 sierpnia 2008r. tj. datą wejścia w życie powołanej nowelizacjiart. 446 kc.Tożsamy pogląd Sąd Najwyższy wyraził w uchwale z dnia 13 lipca 2011r., w sprawie III CZP 32/11, konstatując, że Sąd może przyznać najbliższemu członkowi rodziny zmarłego zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę na podstawieart. 448 kcw zw. zart. 24 § 1 kc, także wtedy, gdy śmierć nastąpiła przed dniem 3 sierpnia 2008r. wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia (OSNC 2012/1/10). Analogiczne stanowisko znajduje również odzwierciedlenie w ugruntowanej i co do zasady jednolitej linii orzeczniczej sądów powszechnych, w myśl której więź rodzinna jest dobrem osobistym,a jego naruszenie uzasadnia przyznanie zadośćuczynienia na podstawieart. 448 kcw zw.zart. 24 § 1 kcw sytuacji, gdy śmierć członka rodziny nastąpiła na skutek deliktu (wypadku komunikacyjnego), który miał miejsce przed dniem 3 sierpnia 2008r. (wyrok SA w Poznaniu z 30.10.2013r, I ACa 816/13, LEX nr 1388898; wyrok SA w Lublinie z 24.10.2013r., I ACa 442/13, LEX nr 1416170).
Dodatkowo Sąd Apelacyjny orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela pogląd wyrażony przez Sąd Apelacyjny w Łodzi w innym składzie, w sprawie I ACa 459/13,w której w uzasadnieniu wyroku z dnia 9 stycznia 2014r., wskazano, że wprowadzenieart. 446 § 4 kcnie powinno być rozumiane w ten sposób, iż w dotychczasowym stanie prawnymart. 448 kcnie mógł stanowić podstawy przyznania zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej. Takie stwierdzenie oznaczałoby, że chwila, w której zaszło zdarzenie będące źródłem szkody, decydująca - zgodnie z wyborem ustawodawcy - o możliwości zastosowaniaart. 446 § 4 kc, rozstrzygałaby definitywnie o istnieniu lub braku istnienia uprawnienia do uzyskania zadośćuczynienia za krzywdę spowodowaną śmiercią osoby bliskiej, bez względu na rodzaj tej krzywdy. Prowadziłoby to do radykalnego zróżnicowania sytuacji osób, które doznały krzywdy o podobnym charakterze, nawet w krótkich odstępach czasu, co jest trudne do zaakceptowania (LEX nr 1416095).
Odnosząc się natomiast do kwestii nieadekwatności przyznanego powódce zadośćuczynienia do rozmiaru doznanej krzywydy i jego zawyżonego charakteru należy stwierdzić – wbrew stanowisku apelującej – że Sąd I instancji wnikliwie i wyczerpująco wskazał rzeczowe argumenty (niemajątkowe elementy krzywydy powódki), które uwzględnił przy określeniu zasądzonego zadośćuczynienia. Z pola widzenia Sądów orzekającychw niniejszej sprawie nie mogły bowiem umknąć takie okoliczności, jak to, że w wyniku doznanych w przedmiotowym wypadku obrażeń –nota beneczego powódka była naocznym świadkiem i uczestnikiem –S. C. (1)straciła długtrwałego partnera życiowego,z którym od 20 lat pozostawała w zgodnym, udanym związku, prowadząc wspólne gospodarstwo domowe, wspierając się – w tym w szczególnie trudnych sytuacjach choroby nowotworowej powódki, wspólnie spędzając czas, wypoczywając i korzystając z radości spokojnej i bezpiecznej jesieni życia. W efekcie straty partnera powódka doznała wstrząsu psychicznego z trwałym zaburzeniem zdolności adaptacyjnych. Ból i poczucie stratyu powódki są nadal silne i żywe oraz odczuwalne szczególnie w momentach wspomnień, czy potrzeby pomocy ze strony partnera, którego brak. Stan zdrowia powódki po śmierciI. S.systematycznie się pogarsza, a po doznanym udarze mózgu i odnowionej chorobie nowotworowej powódka wymaga opieki i wsparcia, na które nie może już liczyć ze strony partnera (k. 59 – 61 zeznania świadkaJ. C.oraz powódki – k. 105 - 107).
W tym stanie rzeczy, zdaniem Sądu Apelacyjnego, przyznane na rzecz powódki zadośćuczynienie w wysokości 60.000 złotych jest adekwatne do rozmiaru doznanej przez powódkę krzywdy, w tym szczególnie rodzaju i charakteru doznanych, negatywnych następstw przeżytej traumy. Szczególnie, że w pojęciu „odpowiednia suma zadośćuczynienia” zart. 445 § 1 kczawarte jest uprawnienie swobodnej oceny Sądu, motywowane dodatkowo niematerialnym – a zatem z natury rzeczy trudnym do precyzyjnego oszacowania- charakterem doznanej krzywdy, stanowiącej naruszenie dóbr osobistych poszkodowanego (wyrok SN 15.02.2006r., IV CK 384/05, opubl. w LEX nr 179739 oraz wyrok SNz 5.12.2006r., II PK 102/06, opubl. w OSNP 2008/1-2/11, a także wyrok SN z 4.07.2002r., I CKN 837/00, opubl. w LEX nr 56891 oraz postanowienie SN z 27.07.2005r., II KK 54/05, opubl. w LEX nr 152495). Stąd określając wysokość należnego tytułem zadośćuczynienia świadczenia pieniężnego Sąd musi się kierować całokształtem okoliczności każdego rozpatrywanego przypadku. Natomiast zmiana wysokości zadośćuczynienia na etapie postępowania apelacyjnego przez Sąd II instancji jest w praktyce możliwa tylko wtedy, gdy Sąd I instancji nie uwzględnił wszystkich okoliczności i czynników uzasadniających przyznane świadczenie, dopuszczając się tzw. „błędu braku” albo niewłaściwie ocenił całokształt tych - należycie ustalonych i istotnych okoliczności, popełniając tzw. „błąd dowolności” (wyrok SA w Lublinie z 10.05.2001r., II AKa 81/01, opubl. w OSA 2001/12/96). Stąd korygowanie przez Sąd II instancji zasądzonego zadośćuczynienia może być aktualne w zasadzie tylko wtedy, gdy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na jego wysokość, jest ono niewspółmiernie nieodpowiednie, tj. albo rażąco wygórowane, albo rażąco niskie (wyrok SN z 18.11.2004r., I CK 219/04, opubl. w LEX nr 146356), czego apelująca – mimo sformułowanego w tym zakresie zarzutu– w istocie nie zdołała dowieść.
Mając powyższe na uwadze, na podstawieart. 385 kpc, Sąd Apelacyjny oddalił apelację w pozostałym zakresie jako bezzasadną.
Na podstawieart. 100 zd. 1in finekpcw zw. zart. 108 § 1 kpcoraz§ 2 ust. 1 i 2,§ 6 pkt 6 i § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenie przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu(Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.), Sąd Apelacyjny zasądził od pozwanej spółki na rzecz powódki kwotę 2.700 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Łodzi
date: '2014-03-12'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Alicja Myszkowska
- Ryszard Badio
- Małgorzata Dzięciołowska
legal_bases:
- art. 446 § 3 kc
- art. 100 zd. 1 kpc
- '§ 2 ust. 1 i 2, '
recorder: st.sekr.sądowy Jacek Raciborski
signature: I ACa 1257/13
```