You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II AKa 295/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 września 2015 r.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku II Wydział Karny
w składzie:
Przewodniczący:  SSA Włodzimierz Brazewicz
Sędziowie:   SSA Krzysztof Ciemnoczołowski (spr.)
SSA Jacek Pietrzak
Protokolant:  sekr. sądowy Katarzyna Pankowska
przy udziale Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku Mirosława Kido
po rozpoznaniu w dniu 24 września 2015 r.
sprawy

W.C.

oskarżonego zart. 258 § 1 i 3 k.k.;art. 56 ust. 1 ustawy z dnia 29.07.2005r.o przeciwdziałaniu narkomaniiw zw. zart. 65 § 1 k.k.;
na skutek apelacji wniesionych przez Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej wK.i obrońcę oskarżonego
od wyroku Sądu Okręgowego we Włocławku
z dnia 31 marca 2015 r., sygn. aktII K 43/14

I
utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;

II
wymierza oskarżonemu kwotę 180 zł. (sto osiemdziesiąt złotych) tytułem opłaty za postępowanie odwoławcze oraz obciąża go wydatkami tego postępowania.

UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy we Włocławku rozpoznawał sprawę

W.C.oskarżonego o to, że:

I
w okresie od 1998 roku do 2001 roku weW.,W.i innych miejscowościach, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami kierował zorganizowaną grupą przestępczą, której członkowie dokonywali przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, mieniu, nielegalnej dystrybucji narkotyków i innych

to jest o przestępstwo zart. 258 § 1 i 3 k.k.

II
na przełomie 1999 i 2000 roku wW.iW., działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, brał udział w obrocie środkami odurzającymi w postaci kokainy w ilości co najmniej 83 gramów i wartości co najmniej 15.000 PLN, czyli według przelicznika z 2000 roku, po 180 złotych za jeden gram kokainy, przy czym część wprowadzonej do obrotu kokainy zbył dwukrotnie – po jednym gramie kokainy za kwotę 220 złotychB. P., oraz 40 gram kokainy o wartości najmniej 7200 PLN mężczyźnie ops. (...)

to jest o przestępstwo zart. 56 ustęp 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomaniiw związku zart. 65 § 1 k.k.
***
Wyrokiem z dnia 31 marca 2015 roku, II K 43/14, Sąd Okręgowy we Włocławku orzekł:

1
Oskarżonego uniewinnił od popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcie I aktu oskarżenia.

2
Oskarżonego uznał za winnego tego, że nieustalonego dnia w pierwszej połowie 1999 roku najpóźniej do maja 1999r. weW.działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej udzielił mężczyźnie o pseudonimie(...)na terenierestauracji (...)kokainę w ilości 40gram wartości 7.200złotych to jest po 180złotych za gram - to jest przestępstwa zart. 59 ust. 1 ustawy z dnia 29.07.2005r. o przeciwdziałaniu narkomaniipo zastosowaniuart. 4 par 1 kkna podstawieart. 59 ust. 1wyżej wymienionej ustawy wymierzył mu karę roku pozbawienia wolności.

3
Zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 180 złotych tytułem opłaty sądowej i obciążył go kosztami postępowania w sprawie.

***
Apelacje od powyższego wyroku wnieśli prokurator i obrońca oskarżonego.
***
Prokurator zaskarżył wyrok na niekorzyść oskarżonego w odniesieniu do punktu 1, zarzucając:

I
błąd w ustaleniach faktycznych (...) polegający na wyrażeniu poglądu, iż dowody ujawnione na rozprawie, nie są wystarczające do uznania oskarżonego za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt I aktu oskarżenia (...) jakkolwiek dowody i okoliczności sprawy, w szczególności konsekwentne zeznania świadkówB. P.iD. P. (1)rozważone w powiązaniu z innymi dowodami zebranymi w sprawie, prowadzą do odmiennego wniosku, że oskarżony dopuścił się zarzucanego mu czynu,

II
obrazę przepisów (...)art. 424 § 1 k.p.k.,art. 5 § 2 k.p.k.orazart. 7 k.p.k.polegająca na tym, że Sąd I instancji, orzekając co do istoty sprawy w zakresie czynów opisanych w punkcie 1 zaskarżonego wyroku, nie wskazał przekonywujących przesłanek orzeczenia, gdyż nie odniósł się do wszystkich istotnych faktów i dowodów w sprawie, pominął dowody niekorzystne dla oskarżonego lub dokonał błędnej ich interpretacji, a zarazem koncentrując się na wskazaniu dowodów mających świadczyć, że w sprawie wystąpiły nie dające się usunąć wątpliwości, co doprowadziło w konsekwencji do oceny materiału dowodowego z rażącym naruszeniem zasady określonej wart. 7 k.p.k.(...).

Podnosząc powyższe zarzuty apelujący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
***
Obrońca oskarżonego zaskarżył wyrok na korzyść oskarżonego w zakresie punktów 2 i 3, zarzucając:

I
obrazę przepisów postępowania:

a
art. 14 k.p.k.poprzez naruszenie zasady skargowości i skazanie oskarżonego w pkt 2 zaskarżonego wyroku za inny czyn niż zarzucany aktem oskarżenia, co stanowi bezwzględna przyczynę odwoławczą, wymienioną wart. 439 § 1 pkt 9 k.p.k.w zw. zart. 17§ 1 pkt 9 k.p.k.,

b
art. 7 k.p.k.poprzez dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego, co dotyczyło w szczególności: uznania za wiarygodne w zakresie przypisanego oskarżonemu czynu zeznańB. P.przy jednoczesnej dyskredytacji wyjaśnień oskarżonego w tym zakresie, pomimo iż zeznaniaB. P.miały charakter pomówienia i nie zasługiwały na wiarę w świetle zeznańM. K.,C. C.oraz S.S. (1),P. S., z którymi korespondowały wyjaśnienia oskarżonego; nadto zaniechanie dokonania oceny w kategoriach wiarygodności zeznańM. K.,C. C.oraz S.S. (1)oraz całkowite pominięcie zeznańP. S.,

c
art. 424 § 1 i 2 k.p.k.poprzez niesporządzenie przez Sąd I instancji uzasadnienia wyroku zgodnie ze wskazówkami płynącymi z tego przepisu, co przejawia się w następujących okolicznościach:

-

uzasadnienie nie zawiera logicznego wywodu wskazującego, w jaki sposób i na podstawie jakich konkretnie dowodów Sąd I instancji doszedł do przekonania, iż oskarżony dopuścił się popełnienia zarzucanego mu przestępstwa, w konsekwencji czego uzasadnienie nie zawiera dokładnego wyjaśnienia faktycznej podstawy zapadłego wyroku, w tym w zakresie czasokresu przypisanego czynu,

uzasadnienie w głównej mierze zawiera ocenę zeznańB. P., natomiast ocena pozostałego materiału dowodowego jest wybiórcza, co należy odnieść w szczególności do zeznańM. K.,C. C.oraz S.S. (1), a ponadto całkowicie pominięto zeznaniaP. S.,

d
art. 442 § 3 k.p.k.poprzez nieuwzględnienie wskazań i zapatrywań wyrażonych przez Sąd odwoławczy w wyroku II AKa 106/14 w zakresie oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności zeznańB. P.,M. K.iP. S..

II
błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na przyjęciu, że:

a
oskarżony działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej udzielił mężczyźnie o pseudonimie(...)na terenie restauracji(...)weW.kokainę w ilości 40 gram, pomimo iż powyższych ustaleń nie można było poczynić w oparciu o zebrane dowody, w szczególności zeznaniaB. P., które pozostają w sprzeczności z wyjaśnieniami oskarżonego, zeznaniamiM. K.pseudonim(...), a nadto wiarygodność których została podważona zeznaniamiC. C.oraz S.S. (1),

b
niepoczynieniu dokładnych ustaleń w zakresie przyjętego czasokresu przypisanego czynu, którego wyjaśnienia zaniechano w treści uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia.

W konkluzji apelujący wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez uniewinnienie oskarżonego od czynu zarzucanego w pkt II aktu oskarżenia.
W apelacji obrońcy zamieszczono również wnioski dowodowe.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacje nie zasługiwały na uwzględnienie.
***
Tytułem uwag wstępnych należy stwierdzić, że Sądmeritiw pełnym zakresie wywiązał się z obowiązków, składających się na wymóg prawidłowego przeprowadzenia postępowania pierwszoinstancyjnego.
Przede wszystkim Sąd Okręgowy zrealizował postępowanie dowodowe zgodnie z przepisami postępowania karnego, gdyż przeprowadził wszelkie dowody niezbędne dla ustalenia prawdy materialnej, przy czym uwzględniał zarówno okoliczności przemawiające na niekorzyść jak i na korzyść oskarżonego.
Po wtóre Sąda quodokonał wnikliwej analizy materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i wyprowadzenia z tejże ocen oraz wniosków zgodnie z regułami zakreślonymi zasadą swobodnej oceny dowodów, czyli z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego.
Wreszcie w części motywacyjnej wyroku organ pierwszej instancji w sposób rzeczowy i klarowny wskazał okoliczności, które uzasadniały wydanie określonej treści orzeczenia.
Odnosząc się do poszczególnych zarzutów apelacyjnych oraz argumentów na ich poparcie, Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

I.

motywy nieuwzględnienia apelacji prokuratora.
Nie zasługiwał na uwzględnienie podnoszony przez prokuratora zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, mającego polegać na ocenie, iż dowody ujawnione na rozprawie nie są wystarczające do uznania oskarżonego za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt I aktu oskarżenia, pomimo że dowody i okoliczności sprawy, w szczególności konsekwentne zeznania świadkówB. P.iD.P.rozważone w powiązaniu z innymi dowodami zebranymi w sprawie, prowadzą do odmiennego wniosku.
Wbrew tak sformułowanemu zarzutowi, Sąd Okręgowy dokonał swobodnej, a przez to prawidłowej oceny zeznań świadkówB. P.iD.P., nadto na gruncie całokształtu materiału dowodowego doszedł do trafnego wniosku o braku podstaw do przypisaniaW.C.występku kierowania zorganizowaną grupą przestępczą.
Nie zasługiwał na uwzględnienie drugi z podnoszonych w apelacji oskarżyciela publicznego zarzutów - obrazyart. 424 § 1 k.p.k.,art. 5 § 2 k.p.k.orazart. 7 k.p.k., mającej polegać na niewskazaniu przez Sąd Okręgowy przekonywujących przesłanek orzeczenia z pkt 1 wyroku poprzez nieodniesienie się do wszystkich istotnych faktów i dowodów w sprawie, pominięcie dowodów niekorzystnych dla oskarżonego lub dokonanie błędnej ich interpretacji, a zarazem skoncentrowanie się na wskazaniu dowodów mających świadczyć, że w sprawie wystąpiły nie dające się usunąć wątpliwości, co miało doprowadzić do oceny materiału dowodowego z rażącym naruszeniem zasady określonej wart. 7 k.p.k.
Wbrew tak sformułowanemu zarzutowi wskazać należy, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku jest wolne od uchybień, które uniemożliwiałyby kontrolę instancyjną zaskarżonego orzeczenia. Uzasadnienie sporządzone przez Sąd Okręgowy odnośnie części uniewinniającej wyroku, opiera się na obszernym, szczegółowymi, rzetelnym i w pełni logicznym umotywowaniu tezy, zgodnie z którą brak jest dowodów, iż działalnośćW.C., w szczególności ta przestępcza, opisywana przez świadkówB. P.iD.P., będących zdaniem Sądu

    a quoświadkami wiarygodnymi, wyczerpywała znamiona występku kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Sąd nie koncentrował się przy tym - jak chce oskarżyciel publiczny - tylko na dowodach korzystnych dla oskarżonego. Skoro bowiem wszechstronnej ocenie poddał przede wszystkim zeznania świadkówB. P.iD.P., którzy generalnie obciążaliW.C.(włącznie z tym, że twierdzili, że w ich ocenie oskarżony kieruje strukturą przestępczą), to niewątpliwie rozważył w niezbędnym zakresie dowody oskarżenia. Zarazem apelujący nie skonkretyzował w zarzucie lub uzasadnieniu apelacji, na czym miało polegać rzekome „skoncentrowanie się na wskazaniu dowodów mających świadczyć, że w sprawie wystąpiły nie dające się usunąć wątpliwości”. Raz jeszcze bowiem należy podkreślić, że Sąd

    meritiskoncentrował się na dowodach obciążających (dowodów obrony w omawianym zakresie poza wyjaśnieniami oskarżonego w zasadzie nie było), a jedynie w oparciu o nie doszedł do odmiennych wniosków niż prokurator.
Odnosząc się do argumentacji zaprezentowanej w uzasadnieniu apelacji oskarżyciela publicznego należy stwierdzić, co następuje.
Nie sposób zgodzić się z apelującym, iż zasadniczym błędem Sądu

    meritijest dokonanie nieprawidłowych ocen zeznań świadkówB. P.iD.P.na okoliczność kierowniczego udziału oskarżonego w zorganizowanej grupie przestępczej, w szczególności poprzez dokonanie oceny jest wybiórczej, tj. nie uwzględniającej wszystkich istotnych okoliczności. Tego stanowiska autor apelacji nie umotywował, gdyż ani nie sprecyzował, na czym ma polegać wybiórczość oceny zeznań świadków, ani też nie określił, jakich to „wszystkich istotnych okoliczności” Sąd

    a quoprzy tej ocenie nie uwzględnił. Odpierając tak sformułowany argument należy stwierdzić, że dokonana przez Sąd Okręgowy ocena ma charakter kompleksowy i wszechstronny, a nie wybiórczy. Świadczą o tym obszerne rozważania na s. 5-20 uzasadnienia zaskarżonego wyroku, w których szczegółowej analizie poddano zeznania świadkówB. P.iD.P., oceniając je w zestawieniu z wyjaśnieniami oskarżonego oraz z innymi dowodami. Lektura powyższych rozważań Sądu

    a quonie daje żadnych podstaw do uznania, że są one niepełne, nieobiektywne lub - jak chce prokurator - wybiórcze.
Chybionymi są argumenty prokuratora, iż Sąda quodokonał błędnej, niekonsekwentnej oceny, gdyż:

-

uznał za w pełni wiarygodne zeznaniaB. P.na okoliczność czynu przypisanego oskarżonemu w punkcie 2 zaskarżonego wyroku (tj. udzielania narkotyków), natomiast całkowicie odmówił wiary pozostałej części zeznań świadka, oceniając je jako ogólnikowe i pochodzące od osoby „z zewnątrz”,

z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że uznał on zeznaniaB. P.za w znaczącej części wiarygodne, a sprzeczności w jego relacjach nie podważają jego wiarygodności w odniesieniu do zarzutu I aktu oskarżenia.

Przede wszystkim przytoczona wyżej argumentacja, pochodząca ze s. 3 uzasadnienia apelacji, jest dalece niespójna i niekonsekwentna, skoro apelujący raz mówi o „całkowicie odmowie dania wiary pozostałej części zeznań tego świadka” (s. 3 apelacji), by za chwilę stwierdzić, że jednak Sąd Okręgowy w sporządzonym uzasadnieniu „uznał zeznania świadkaB. P.w znaczącej części za wiarygodne” (ta sama s. 3 apelacji). Skoro zatem sam apelujący, w tym samym akapicie środka odwoławczego, wyraża dwa sprzeczne poglądy na temat treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku, dotyczące oceny zeznań świadka oskarżenia, to zachodzi obawa, że nie dość wnikliwie zapoznał się z tymże uzasadnieniem. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że lektura rozważań na s. 5-20 uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie pozostawia wątpliwości, że Sąd Okręgowy wysnuł co do wiarygodnościB. P.dwa kluczowe wnioski:

-

po pierwsze, iż zeznania tego świadka są generalnie wiarygodne,

po drugie, iż zeznania tego świadka, pomimo wiarygodnego charakteru, nie dają podstawy do uznania, że w okresie objętym zarzutem, istniała zorganizowana grupa przestępcza, kierowana przezW.C..

Przykładem tak sformułowanej oceny Sądu Okręgowego jest fragment na s. 7 uzasadnienia, zgodnie z którym - cyt.: „B. P.jest też zdaniem Sądu prawdomówny, gdy twierdzi, żeW.C.stał na czele zorganizowanej grupy przestępczej. Mimo, iż zdaniem Sądu brak dowodów, by skazać oskarżonego za kierowanie taką grupą, toB. P.opowiadając o W.C.nie kłamie. On twierdzi, że obserwując zachowanie W.C., jego kontakty uważał, iż kieruje on zorganizowaną grupą przestępczą. Sam jednak dodał, iż nie ma wiedzy, co konkretnie ta grupa robiła, jak działała, jakie były skutki, a jedynie domyślał się, gdyż powszechnie o tym mówiono, żeW. C.zajmuje się przemytem papierosów, narkotykami.”
W podobny sposób ocenił Sąd I instancji zeznaniaD.P., stwierdzając w szczególności, iż świadek ten:

-

„(...) nie miał zatem żadnej konkretnej wiedzy na temat działalnościW.C.(„nie posiadam wiedzy”). O tym, żeW. C.handluje wiedział on ze słyszenia lub się domyślał, ale to nie jest wystarczający dowód, świadczący o istnieniu tam zorganizowanej grupy. Jest to jednak poważny dowód świadczący o wiarygodnościB. P., który składał szczere i prawdziwe zeznania” (s. 15 uzasadnienia),

(...) zeznał także oW.C., że „osoba nie związana ze światem przestępczym nie zachowuje się tak jak on i nie przebywa w towarzystwie takich osób jak ja”. Jest to trafne spostrzeżenie, gdyż W.C.w latach 1996-2001 popełnił kilka poważnych przestępstw i został skazany, był zatem osobą związaną ze światem przestępczym, ale nie daje to nam nadal odpowiedzi na temat istnienia jego zorganizowanej grupy przestępczej” (s. 16-17 uzasadnienia).

Podobne oceny Sąda quoprezentował i popierał konkretnymi okolicznościami na s. 5-20 uzasadnienia w sposób dalece konsekwentny.
Skoro zatem trzon rozumowania organu pierwszej instancji stanowi teza, iżB. P.iD.P.złożyli zeznania prawdziwe, a jedynie mylili się w zakresie prawnej oceny obserwowanych i relacjonowanych przez siebie zachowańW.C., to próba wykazania przez autora apelacji, iż zeznaniomB. P.organ ten „całkowicie odmówił wiary” bądź „uznał je w znaczącej części za wiarygodne” (s. 3 apelacji), nie może znaleźć zrozumienia Sądu

    ad quem.
Całkowicie oderwaną od realiów niniejszej sprawy wydaje się argumentacja zaprezentowana na s. 4-10 apelacji. Jej lektura nie pozostawia bowiem wątpliwości, że autor środka odwoławczego, poprzez kolejne argumenty, stara się wykazać wiarygodność świadków oskarżeniaB. P.iD.P., podnosząc w szczególności, iż:

-

w sprawie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, II AKa 58/12, „dowody z pomówienia” w postaci zeznańB. P.iD.P.uznano za wiarygodne,

cyt.: „błędnym jest wyrażony pogląd, że w sytuacji, gdy świadek koronny lub oskarżony, chcący skorzystać z dobrodziejstwaart. 60 § 3 lub § 4 k.k., mają obowiązek wyjawić wszystkie okoliczności związane z przestępczą działalnością, to obojętne jest im na jaką skalę i z kim popełniali przestępstwa, gdyż i tak mogą liczyć na swoją bezkarność. Ponadto logiczne jest, że musieli się wytłumaczyć ze swojej przestępczej działalności, która mogła być również ujawniona przez inne osoby. Dlatego też wymieniali wszystkie osoby, z którymi mieli kontakt”,

upatrywanie w powyższych okolicznościach powodu fałszywego pomówienia nie jest trafne, gdyż stosowny fragment wyjaśnień oskarżonegoW.C., dowodzi przeciwieństwa tezy o możliwości obciążania przez pomawiających „wszystkich osób z którymi mieli kontakt”; stąd też z faktu, żeD.P.iB. P.przyjęli postawę generalnie ukierunkowaną na „współpracę” z organami ścigania nie należy wyciągać wniosku, że w tym celu prezentowali celowo wersje fałszywe,

gdybyB. P.iD.P.w ramach „współpracy”, o której mowa wyżej, dopuścili się fałszywego pomawiania jak największej liczby osób, to zostałoby to ujawnione przez organ prowadzący postępowanie; tymczasem ich zeznania uznać należy za konsekwentne i generalnie niezmienne, nadto wzajemnie zgodne,

wiarygodność pomówienia potwierdzają zeznania świadkówR. D.,J. J.,W. S.i innych,

o wiarygodności pomówienia przezB. P.świadczą okoliczności, iż jako pierwszy ujawnił on rolęW. S.w obrocie narkotykami, po czym pomówiony przyznał się w tym zakresie do winy został za to skazany wyrokiem Sądu Rejonowego we Włocławku, II K 244/10, nadto ujawnił popełnienie przezW.C.i inne osoby przestępstwa naW. S., pomimo iż sam pokrzywdzony nie zgłosił o tym przestępstwie organom ścigania.

Przytoczona wyżej w obszernych fragmentach argumentacja apelującego stanowi przejaw „wyważania otwartych drzwi”, przez co rozumieć należy próbę wykazania tego, co Sąd Okręgowy już uznał za udowodnione. Taka argumentacja jest zatem zupełnie nieadekwatna względem motywów zaskarżonego rozstrzygnięcia, w świetle których dowody oskarżenia uznano za wiarygodne, wyciągając jedynie na ich podstawie - w ramach oceny swobodnej - inne wnioski niż oskarżyciel publiczny. Stwierdzenie to godzi się uzupełnić uwagą, iż argumentacja prokuratora na s. 4-10 apelacji wydaje się powtórzeniem tej, której oskarżyciel publiczny użył wnosząc apelację od wyroku Sądu Okręgowego we Włocławku z dnia 31 grudnia 2013 r., II K 119/12 (wyrok wydany uprzednio w niniejszej sprawie, uchylony przez Sąd Apelacyjny), albowiem to w sprawie II K 119/12 powodem uniewinnieniaW.C.od zarzutu kierowania zorganizowaną grupą przestępczą było uznanie, że pomówienie oskarżonego przez świadków oskarżenia nie jest dowodem wiarygodnym (jest pomówieniem fałszywym).
Autor apelacji mija się z faktami wskazując na s. 8-9 apelacji, że:

-

nieprawdziwą jest teza na s. 12 uzasadnienia, iżD.P.„opowiadał o oskarżonym, kiedy działał jeszczehotel (...), czyli do 1996 roku”, albowiem wbrew stwierdzeniu prokuratora, na s. 12 uzasadnienia (ani w żadnym innym jego fragmencie) nie zamieszczono takiej tezy,

nie może dyskredytować wiarygodnościD.P.opis spotkania konkretnych członków grupy „(...)” w agencji towarzyskiej(...)prowadzonej przezW.C., albowiem Sąd Okręgowy w żadnym miejscu nie dyskredytował zeznańD.P., a przeciwnie, dał im wiarę,

„zupełnie niedorzeczna i nieuprawniona” jest teza, motywująca odmowę dania wiary zeznaniom świadkaD.P.na k. 12 uzasadnienia od słów „świadekR. D.”, zgodnie z którą świadek ten, obciążając oskarżonego, chciał „wzmocnić swoją pozycję świadka koronnego”, albowiem na s 12 uzasadnienia ani w żadnym innym jego fragmencie nie zamieszczono takiej tezy.

Przytoczone wyżej przykłady oczywistego i rażącego braku staranności w zakresie doboru argumentacji przez autora środka odwoławczego upoważniają do stwierdzenia, iż apelujący nie zdołał skutecznie podważyć toku rozumowania organu I instancji. Nie można przy tym nie wyrazić oceny, że przypisywana przez apelującego wnioskowaniu Sądua quorzekoma „niedorzeczność” wnioskowania, jest w tym przypadku niewątpliwie cechą uzasadnienia apelacji, a nie uzasadnienia zaskarżonego wyroku.
Bezzasadnym okazał się argument prokuratora na s. 8 apelacji, że o kierowniczej pozycjiW.C.w grupie przestępczej świadczą jednoznacznie okoliczności, potwierdzone przezW. S., tj. jego nieformalne zatrudnienie w lombardzie przezW.C., działania w celu ochrony rodziny, sprawdzanie czy pod samochodem nie podłożono ładunku wybuchowego, pozbawienie wolności i pobicie świadka w celu uzyskania informacji co do sprawców włamania do lombardu.
Szczegółową ocenę dowodu z zeznań świadkaW. S.zaprezentował Sąd

    a quona s. 17-20 uzasadnienia wyroku. Ocena ta ma charakter kompleksowy i wnikliwy, gdyż obejmuje całokształt zeznań składanych przez świadka, a nie jedynie pewne ich fragmenty, wyeksponowane przez prokuratora. Sąd orzekający w pełni słusznie przyjął, że te oraz inne okoliczności, wskazywane przezW. S., a także okoliczności wskazywane przez innych świadków oskarżenia, nie dawały jednoznacznych podstaw do uznania, że w czasie objętym zarzutem oskarżenia,W.C.kierował zorganizowaną grupą przestępczą. Uznając za niecelowe przytaczanie całej, obszernej argumentacji Sądu Okręgowego, uzupełaniająco należy przypomnieć, że Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu wydanego w niniejszej sprawie wyroku II AKa 379/12 (uchylającego pierwszy wyrok skazującyW.C.m. in. za czyn zart. 258 § 3 k.k.), wyraził zapatrywania, zgodnie z którymi, w szczególności:

-

z zeznańD.P.mogło wynikać, że oskarżony był liderem grupy przestępczej, jednakże nie potrafił wskazać jaki był zasięg tej grupy, stopień organizacyjno-hierarchiczny oraz kto był jej członkiem,

D.P.zeznając, że w świecie przestępczym „mówiło się”, iżW.C.handluje narkotykami zarazem stwierdził, że nie posiada żadnej wiedzy o jego konkretnych transakcjach narkotykowych, poza tym jednym zdarzeniem, które miało miejsce w jego agencji towarzyskiej weW., kiedy spożywali wspólnie z innymi osobami kokainę należącą doB. P.,

z zeznańR. D.nie wynikało, aby oskarżony w ówczesnym czasie kierował grupą przestępczą, czy też zajmował się handlem narkotykami, a także co najistotniejsze, jego zeznania dotyczyły okoliczności, które nie były objęte zarzutem zart. 258 § 1 i 3 k.k.; świadek w swoich zeznaniach opisywał, bowiem zdarzenia, jakie miały miejsce w 1994 lub w 1995 roku,

wprawdzie okoliczności związane ze strzelaniną, która miała miejsce w hotelu oskarżonego naW., wynikają zarówno z zeznańB. P., jak iD.P., to jednak zdarzenie to miało miejsce w 1996 r., a zatem także w okresie nie będącym przedmiotem zarzutu zart. 258 § 1 i 3 k.k.,

skazanie oskarżonego za czyn zart. 204 § 2 k.k.(w sprawie II K 937/03 SR we Włocławku), nie może dotyczyć zarzutu kierowania grupą przestępczą, albowiem zostało popełnione w okresie od maja do 27 sierpnia 1996 r.;

przestępstwa popełnionego 22 czerwca 2001 r., polegającego na wyłudzaniu „haraczy” (sprawa II K 126/03 SR we Włocławku) oskarżony dopuścił się wspólnie i w porozumieniu zM. W.iL. W., a tych osób, jako członków zorganizowanej grupy przestępczej kierowanej przez oskarżonego,B. P.w swoich zeznaniach nie podaje.

Powyższe zapatrywania Sądu odwoławczego zachowują pełną aktualność również przy obecnym rozpoznaniu sprawy, stanowiąc wsparcie dla ocen wyrażonych przez Sąda quo.
Pełną aktualność zachowuje również i ta z ocen zaprezentowanych przez Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu wyroku II AKa 379/12, zgodnie z którą nie każde przestępcze współdziałanie, nawet cechujące się skomplikowanym charakterem, świadczy o istnieniu zorganizowanej grupy przestępczej. Dla stwierdzenia istnienia takiej grupy niezbędne jest ustalenie choćby niewysokiego stopnia powiązań organizacyjno-hierarchicznych pomiędzy jej członkami, zatem stwierdzenie elementów statycznych niezależnych od elementów dynamicznych, a to powiązań umożliwiających popełnienie przestępstwa we współdziałaniu z innymi osobami. Rodzaj tych więzi może być rozmaity, lecz zawsze należy do nich istnienie wyraźnie wyodrębnionego ośrodka decyzyjnego (przywództwa) oraz w miarę stabilnego podziału zadań i funkcji wewnątrz grupy, powiązań między jej członkami oraz form nadających tej grupie elementy trwałości (zob. m.in. wyrok SA w Krakowie z 30 listopada 2004 r., II AKa 243/04, KZS 2004/12/25; wyrok SA w Krakowie z 8 października 2008 r., II AKa 92/08, KZS 2008/11/52; wyrok SA w Krakowie z 5 grudnia 2007 r., II AKa 181/07, KZS 2008/3/34). W efekcie trafnie dostrzeżony przez Sąd orzekający brak możliwości jednoznacznego ustalenia, kiedy rzekoma grupa powstała, kto był jej inicjatorem, kto do niej należał, jaka była jej struktura, podział zadań i powiązania pomiędzy członkami, przemawiał w sposób jednoznaczny za uniewinnieniem oskarżonego od popełnienia występku zart. 258 § 3 k.k.
Ocen powyższych nie był w stanie podważyć argument prokuratora na s. 10 apelacji, iż zeznania świadkówC. C.iS. S. (1)nie zdyskredytowały zeznańB. P., albowiem Sąd Okręgowy wyraził taką samą ocenę, zarazem jednak z innych przyczyn, które wskazał w uzasadnieniu, nie podzielając oceny oskarżyciela publicznego o istnieniu zorganizowanej grupy przestępczej kierowanej przez oskarżonego.
***

II.

motywy nieuwzględnienia apelacji obrońcy.
Bezzasadnym okazał się zarzut obrazyart. 14 k.p.k.poprzez naruszenie zasady skargowości i skazanie oskarżonego w pkt 2 zaskarżonego wyroku za inny czyn niż zarzucany aktem oskarżenia, co stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą, wymienioną wart. 439 § 1 pkt 9 k.p.k.w zw. zart. 17§ 1 pkt 9 k.p.k.,
Uzasadniając powyższy zarzut (s. 4-5 apelacji), obrońca wskazał, iż opisując czyn przypisany inaczej od zarzucanego, Sąd Okręgowy dokonał takiej zmiany, w następstwie której wyszedł poza granice oskarżenia, wyznaczone zdarzeniem historycznym, będącym podstawą zbudowania określonego zarzutu. Obrońca wskazał, iż:

-

oskarżonemu zarzucono popełnienie w warunkach udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, udziału w obrocie co najmniej 83 g. kokainy, przy czym jej część zbył dwukrotnie po 1 g.B. P.oraz 40 g. mężczyźnie o pseudonimie(...), zaś przypisano udzielenie 40 g. kokainy mężczyźnie o pseudonimie(...),

zarzut obejmował działanie „na przełomie 1999 i 2000 roku wW.iW.”, zaś przypisano czyn popełniony „w pierwszej połowie 1999 roku najpóźniej do maja 1999 weW.”,

w związku z czym oskarżonemu – cyt.: „przypisano zupełnie inne przestępstwo, polegające na zupełnie innych czynnościach wykonawczych i posiadające zupełnie inne znamiona”.
Ze stanowiskiem autora apelacji nie sposób się zgodzić. Na aprobatę zasługuje ocena zaprezentowana przez Sąda quona s. 20-22 uzasadnienia zaskarżonego wyroku, gdzie wykazano w szczególności, że świadekB. P.opisywał w składanych zeznaniach niewątpliwie jedno i to samo zdarzenie, mieszczące się w opisie czynu zarzucanego oraz odpowiadające opisowi czynu przypisanego.
Wbrew stanowisku obrońcy, czyn zarzucany i przypisany są tożsame w tym znaczeniu, że drugi z nich składa się z czynności wykonawczych, właściwych występkowi udzielania narkotyków, które zarzucono oskarżonemu w ramach szerzej określonego w akcie oskarżenia występku udziału w obrocie narkotykami. Udział ów - zgodnie z zarzutem aktu oskarżenia - miał polegać między innymi na zbyciu 40 g. kokainy mężczyźnie o pseudonimie(...). Skoro jednak Sąd ustalił, że owo zbycie było jednorazowe, a przy tym stanowiło jedynie odpłatne udzielenie narkotyku, to mamy do czynienia wyłącznie z inną prawną oceną tej samej sytuacji (tego samego zdarzenia historycznego), o której mowa w postawionym przez oskarżyciela zarzucie.
Oceny powyższej nie zmienia fakt zmiany opisu przez Sądmeriticzasu i miejsca przypisanej czynności wykonawczej. W sytuacji bowiem, gdy w świetle dowodów, jakimi były w tej mierze zeznania świadkówB. P.iJ. G., do zdarzenia doszło „w pierwszej połowie 1999 roku najpóźniej do maja 1999 weW.” (co precyzowała zwłaszczaJ. G.), a świadkowie ci na przestrzeni postępowania opisywali tylko jedno tego rodzaju zdarzenie, zmiana opisu czasu i miejsca czynu była wymogiem wynikającym z zasady prawdy materialnej (art. 2 § 2 k.p.k.), przy czym zmiana ta nie oznacza przypisania czynu innego niż zarzucany.
W związku z tym nie było podstaw do zastosowania przepisuart. 17 § 1 pkt 9 k.p.k., a trafność przyjęcia przez Sąd określonego opisu czynu należy oceniać wyłącznie przez pryzmat prawidłowości dokonywanych ustaleń faktycznych.
Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut obrazyart. 7 k.p.k., mającej wynikać z dowolnej oceny materiału dowodowego, a w szczególności: uznania za wiarygodne w zakresie przypisanego oskarżonemu czynu zeznańB. P.przy jednoczesnej dyskredytacji wyjaśnień oskarżonego w tym zakresie, pomimo iż zeznania tego świadka miały charakter pomówienia i nie zasługiwały na wiarę w świetle zeznańM. K.,C. C.,S. S. (1)iP. S., z którymi korespondowały wyjaśnienia oskarżonego; nadto zaniechanie dokonania oceny w kategoriach wiarygodności zeznańM. K.,C. C.orazS. S. (1)oraz całkowite pominięcie zeznańP. S.,
Wbrew powyższemu zarzutowi, dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny materiału dowodowego nie sposób uznać za dowolną, a argumentów na s. 6-8 apelacji, za trafne.
Przede wszystkim niezgodnym z faktami jest argument obrońcy, iż ocenę o winieW.C.oparto wyłącznie o zeznaniaB. P.. Lektura rozważań na s. 20-25 uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie pozostawia bowiem wątpliwości, iż Sąd orzekający opierał się w tej mierze również na zeznaniach świadkaJ. G.(s. 22 uzasadnienia).
Apelujący nie ma racji, że Sąd

    a quo, oceniając zeznania świadkaB. P., będące tzw dowodem z pomówienia, zbagatelizował dowody, podważające wiarygodność pomawiającego. Lektura uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie pozostawia wątpliwości, że Sąd Okręgowy w sposób rzeczowy i logiczny odniósł się do zeznań świadkówM. K.,C. C.orazS. S. (1). Organ I instancji nie przekroczył granic oceny swobodnej uznając, żeM. K.unikał potwierdzania wersji prezentowanej przezB. P., gdyż narażałoby go to na odpowiedzialność karną za handel narkotykami (s. 21 uzasadnienia). Co do zeznańC. C.orazS. S. (1)Sąd odwoławczy powtarza prezentuje stanowisko, zgodnie z którym należy przyjąć, iż opisana przez nich sytuacja miała miejsce, tj.B. P.opowiedział im, iż pomówiłW.C.fałszywie, kierując się chęcią zemsty. Zaznaczenia wymaga jednak, żeB. P., w świetle zasad doświadczenia życiowego (art. 7 k.p.k.) mógł czynić to jedynie dla podkreślenia wobec swoich rozmówców, że nie chodziło mu naprawdę o współpracę z organami ścigania (co mogłoby zostać w jego środowisku źle odebrane), lecz o prywatną zemstę na oskarżonym. Taki tok rozumowania jest o tyle trafny, żeB. P.nie jest osobą o nieposzlakowanej opinii, w szczególności był karany za przestępstwa, w związku z czym realnym jest, że przedstawiłC. C.iS. S. (1)wersję, która w sposób fałszywy tłumaczyła jego nieakceptowalne w środowisku przestępczym zachowanie, polegające na obciążeniu zeznaniami innej osoby.
Zeznania świadkaP. S., których Sąd Okręgowy nie poddał ocenie (zob. stanowisko Sądu

    ad quemw tej kwestii w dalszej części uzasadnienia, dotyczącej zarzutu obrazyart. 424 k.p.k.), nie stanowią dowodu, który może mieć wpływ na prawidłowość oceny o winieW.C..P. S.wprawdzie bowiem wspierał wersjęM. K., zgodnie z którą ten miał nie utrzymywać kontaktów zW.C.po roku 1996 (tj. od czasu „najazdu” nahotel (...)), ale do hipotezy takiej Sąd Okręgowy odniósł się rzeczowo na s. 21 uzasadnienia, a ocena, zgodnie z którąM. K.miał wyraźny powód do zaprzeczania udziałowi w imprezie, opisywanej przezB. P., nie ulega podważeniu poprzez istnienie świadków, takiej możliwości zaprzeczających. Za ocenę niewątpliwie swobodną, jako opartą na zasadach prawidłowego rozumowania i doświadczenia życiowego (art. 7 k.p.k.) uznać należy bowiem tę, jakiej dokonał Sąd Okręgowy, iż potwierdzenie przedmiotowej okoliczności przez dwoje świadków,B. P.iJ. G., przy czym druga z tych osób jest świadkiem niewątpliwie obiektywnym (apelujący temu nie zaprzecza), dawało podstawy do uznania, żeM. K.uczestniczył w imprezie w(...). Na marginesie jedynie należy odnotować prawidłowo ustaloną okoliczność, iżM. K.nie negował faktu, że po roku 1998 odwiedzałW.(s. 21 uzasadnienia).
Nie jest trafną argumentacja apelującego, eksponująca fakt, żeB. P.informował ustalone osoby, że pomówienie miało charakter fałszywy. Niezależnie bowiem od wskazanych wyżej motywów, dla których świadek mógł udzielać osobom ze swojego otoczenia fałszywych informacji, wskazać należy ponownie na zeznania świadkaJ. G., co do której brak jest jakichkolwiek podstaw by uznać, że mogła być zainteresowana w fałszywym obciążaniuM. K., względnie, że była zainteresowana wspieraniemB. P.poprzez uwiarygodnianie jego wersji w drodze składania fałszywych zeznań. Na żadną z takich możliwości apelujący zresztą nie wskazywał.
Bezzasadnym okazał się zarzut obrazyart. 424 § 1 i 2 k.p.k., mającej wynikać z niesporządzenia przez Sąd I instancji uzasadnienia wyroku zgodnie ze wskazówkami płynącymi z tego przepisu, co miało przejawiać się - zdaniem apelującego - w tym, że:

-

uzasadnienie nie zawiera logicznego wywodu, wskazującego w jaki sposób i na podstawie jakich konkretnie dowodów Sąd I instancji doszedł do przekonania, iż oskarżony dopuścił się popełnienia zarzucanego mu przestępstwa, w konsekwencji czego uzasadnienie nie zawiera dokładnego wyjaśnienia faktycznej podstawy zapadłego wyroku, w tym w zakresie czasokresu przypisanego czynu,

uzasadnienie w głównej mierze zawiera ocenę zeznańB. P., natomiast ocena pozostałego materiału dowodowego jest wybiórcza, co należy odnieść w szczególności do zeznańM. K.,C. C.orazS. S. (1), a ponadto całkowicie pominięto zeznaniaP. S..

O bezzasadności powyższego zarzutu świadczy już sama tylko lektura rozważań na s. 20-25 uzasadnienia wyroku, które w zakresie podstawy faktycznej przypisanego oskarżonemu występku zawierają następujące ustalenia i oceny:

-

zeznania, któreB. P.złożył już 27 lutego 2009r. (k. 238-239) są wiarygodne, gdyż podał on wiele szczegółów, które się potwierdziły (SO cytuje fragment tych zeznań),

mimo, żeM. K.pseudonim(...)zaprzecza, by opisywana przez świadków impreza miała miejsce, to potwierdza on spostrzeżeniaB. P., gdyż zeznał, że w 1998 roku wyjechał do Hiszpanii i przebywał tam do 2006 roku,

M. K.zeznał, że w czasie pobytu w Hiszpanii sporadycznie przyjeżdżał doW., nie miał też nic wspólnego z narkotykami i nie widział, abyC.sprzedawał narkotyki; te zeznania nie są jednak wiarygodne, gdyżB. P.konsekwentnie twierdził, że zdarzenie było pod koniec 1999r. lub 2000 roku, zaś przyznanie się do tego zdarzenia narażałoM. K.na zarzuty związane z handlem kokainą,

B. P.mógł się pomylić co do pobytuW. S.((...)) na imprezie, gdyż ten świadek również temu zaprzeczał, jednakże co do istotyB. P.zeznawał wiarygodnie,

B. P.był konsekwentny, gdyż prezentowaną wersję potwierdzał podczas wszystkich zeznań, nie będąc jednak po tych latach pewnym daty, co jednak daje się tłumaczyć upływem czasu,

wiarygodnośćB. P.potwierdziła świadekJ. G., której zeznania stanowiły w szczególności podstawę do dokładnego ustalenia daty czynu.

Przytoczone wyżej tezy uzasadnienia zaskarżonego wyroku są na tyle jasne i poparte w sposób rzeczowy konkretnymi dowodami i argumentami, że nie sposób podzielić oceny obrońcy o braku w uzasadnieniu „logicznego wywodu wskazującego, w jaki sposób i na podstawie jakich konkretnie dowodów Sąd I instancji doszedł do przekonania, iż oskarżony dopuścił się popełnienia zarzucanego mu przestępstwa”. Skoro bowiem organ ten niewątpliwie powołał się na konkretne dowody (zeznaniaB. P.iJ. G.), wskazując co z nich wynika i dlaczego nie dał wiary zeznaniomM. K.i wyjaśnieniom oskarżonego, to uczynił zadość obowiązkowi wskazania faktycznej podstawy wyroku.
Wbrew stanowisku obrońcy, uzasadnienie zawiera również wyjaśnienie podstawy faktycznej ustaleń co do czasu popełnienia przestępstwa, gdyż powołuje się w sposób stanowczy i logiczny na zeznania świadkaJ. G., posiadającej wyraźny „czasowy punkt odniesienia” w postaci własnej matury i wyjazdu z kraju. Temu rozumowaniu nie sposób odmówić logiki, gdyż niewątpliwie świadek miała w tej sytuacji możliwość w miarę precyzyjnego powiązania wydarzeń wrestauracji (...)z własnymi, istotnymi sprawami życiowymi.
Apelujący ma rację, że uzasadnienie w głównej mierze zawiera ocenę zeznańB. P., lecz nie sposób uznać, że jest to uchybienie, skoro zeznania tego świadka były w sprawie jednym z dwóch głównych dowodów oskarżenia. Nie można natomiast przyznać racji obrońcy, iż dokonana przez Sąd

    meritiocena pozostałych dowodów jest wybiórcza. Co do zeznańM. K.w pełni logiczne, umotywowane zasadami logiki i doświadczenia życiowego (art. 7 k.p.k.) jest stwierdzenie, iż miał on obawę przed ujawnieniem własnego udziału w handlu narkotykami. Jest bowiem oczywiste, że mógł obawiać się poniesienia z tego tytułu odpowiedzialności karnej. Co do zeznań świadkówC. C.iS. S. (1)należy uznać, że dokonana przez Sąd Okręgowy ich ocena (s. 25 uzasadnienia) jest stosunkowo lakoniczna ze względu na brak wskazania, czy organ I instancji dał im wiarę, czy nie. Sąd

    ad quemstoi mimo to na stanowisku, że zeznaniaC. C.iS. S. (1)należało uznać za wiarygodny dowód na okoliczność treści wypowiedziB. P.. Ponownie bowiem należy wskazać, iż w ocenie Sądu odwoławczego - dokonanej na korzyść oskarżonego - opisana przez świadków sytuacja miała miejsce, tj.B. P.opowiedział im, iż pomówiłW.C.fałszywie, kierując się chęcią zemsty. Zaznaczenia wymaga jednak, żeB. P., w świetle zasad doświadczenia życiowego (art. 7 k.p.k.) mógł czynić to jedynie dla podkreślenia wobec swoich rozmówców, że nie współpracował z organami ścigania (co mogłoby zostać w jego środowisku źle odebrane), lecz pomówił oskarżonego fałszywie ze względu na chęć zemsty. Taki tok rozumowania jest o tyle trafny, żeB. P.nie jest osobą o nieposzlakowanej opinii, w szczególności był karany za przestępstwa, w związku z czym realnym jest, że przedstawiłC. C.iS. S. (1)wersję, która w sposób fałszywy tłumaczyła jego nieakceptowalne w środowisku przestępczym zachowanie, polegające na obciążeniu zeznaniami innej osoby.
Argument o całkowitym pominięciu w uzasadnieniu zeznań świadkaP. S.jest o tyle trafny, że Sąd

    a quoistotnie nie odniósł się do tego dowodu. Należy jednak stwierdzić, że pomimo tego uchybienia nie ma podstaw do uznania, że polegało ono na tego rodzaju obrazieart. 424 § 1 pkt 1 k.p.k., która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia. Jak już bowiem wskazano we wcześniejszej części uzasadnienia,P. S.wprawdzie wspierał wersjęM. K., zgodnie z którą ten miał nie utrzymywać kontaktów zW.C.po roku 1996, ale do hipotezy takiej Sąd Okręgowy odniósł się na s. 21 uzasadnienia, zaś ocena, zgodnie z którąM. K.miał wyraźny powód do zaprzeczania udziałowi w imprezie, opisywanej przezB. P.nie ulega podważeniu poprzez istnienie świadków, takiej możliwości zaprzeczających. Za ocenę swobodną uznać należy pogląd Sądu Okręgowego, iż potwierdzenie przedmiotowej okoliczności przez dwoje świadków,B. P.iJ. G., dawało podstawy do uznania, żeM. K.uczestniczył w imprezie w(...). Równie trafnie Sąd

    meritidostrzegł, iżM. K.nie negował faktu, że po roku 1998 odwiedzałW.(s. 21 uzasadnienia).
Przy opisanym wyżej sposobie argumentacji Sądu Okręgowego, zaskarżony wyrok z pewnością poddawał się kontroli instancyjnej, a to wobec zaprezentowania w jego uzasadnieniu przebiegu wnioskowania, które nie pozostawia wątpliwości, że Sąd nie dał wiary zeznaniom, w świetle którychM. K.miał być nieobecny podczas imprezy w(...). Opisywana wcześniej wadliwość uzasadnienia nie mogła mieć wpływu na treść orzeczenia, gdyż uzasadnienie sporządzono już po wydaniu zaskarżonego wyroku.
Z powyższych względów w omawianym przypadku nie było podstaw do przyjęcia, iż mamy do czynienia z uchybieniem, określonym wart. 438 pkt 2 k.p.k.
Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut obrazyart. 442 § 3 k.p.k.poprzez nieuwzględnienie wskazań i zapatrywań wyrażonych przez Sąd odwoławczy w wyroku II AKa 106/14 w zakresie oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności zeznańB. P.,M. K.iP. S..
Apelujący ma rację, że wydając wyrok w sprawie II AKa 106/14 Sąd Apelacyjny wskazał na konieczność prawidłowej, zgodnej zart. 7 k.p.k.oceny zeznań świadków, ale brak jest podstaw do stwierdzenia, że Sąd Okręgowy uchybił temu wskazaniu w sposób tak daleki, że wyrok nie poddaje się kontroli instancyjnej. Jak bowiem już wskazano, odpierając zarzuty obrazy przepisówart. 7 k.p.k.iart. 424 § 1 k.p.k., Sąd I instancji, przy pewnych niedoskonałościach uzasadnienia, sporządził je w sposób, który pozwala na prześledzenie toku rozumowania tego organu i wyrażenie przez Sąd odwoławczy oceny co do trafności wydanego orzeczenia. Częściowo wadliwy sposób sporządzenia uzasadnienia (brak oceny zeznańP. S.) niewątpliwie nie uniemożliwił również obrońcy zaprezentowania własnego stanowiska, albowiem zarzut obrazyart. 7 k.p.k.i powiązany z nim zarzut błędu w ustaleniach faktycznych wraz z argumentacją na ich poparcie dowodzą, że obronie znany był tok wnioskowania Sądua quo, o czym świadczy rzeczowe (co nie znaczy, że słuszne) przeciwstawianie argumentacji tego organu, własnego stanowiska.
Bezzasadnym okazał się zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, mającego polegać na przyjęciu, że oskarżony, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, udzielił mężczyźnie o pseudonimie(...)na terenie restauracji(...)weW.kokainę w ilości 40 gram, pomimo iż powyższych ustaleń nie można było poczynić w oparciu o zebrane dowody, w szczególności zeznaniaB. P., które pozostają w sprzeczności z wyjaśnieniami oskarżonego, zeznaniamiM. K.pseudonim(...), a nadto wiarygodność których została podważona zeznaniamiC. C.orazS. S. (1).
Jak już wskazano w niniejszym uzasadnieniu, odnosząc się do zarzutu obrazyart. 7 k.p.k., nie jest trafnym stanowisko obrońcy, iż zeznaniaB. P.nie dawały podstaw do przypisaniaW.C.popełnienia występku z art. 59 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Nie jest w szczególności zasadnym pogląd, iż „nie został przeprowadzony żaden wiarygodny dowód, który potwierdzałby wersję przedstawioną przezB. P.” (s. 10 apelacji), albowiem - co Sąd odwoławczy już wskazał - za dowód taki słusznie uznał Sąd Okręgowy zeznania świadkaJ. G.. Oceny tej nie podważa przy tym skutecznie ocena apelującego, zgodnie z którą świadek ta „(...) na etapie postępowania sądowego nie była w stanie w sposób pewny i kategoryczny stwierdzić, iż oskarżony był obecny wrestauracji (...), a zmienność jej zeznań wyklucza możliwość uznania ich za miarodajną podstawę dla dokonanych ustaleń” (s. 10 apelacji). Ma bowiem rację Sąd

    meriti, iż pierwsze zeznaniaJ. G.były na tyle szczegółowe i zbieżne z zeznaniamiB. P., że nie można uznać ich za fałszywe (s. 22 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Argumentację tę można skwitować stwierdzeniem, że nie sposób sformułować jakąkolwiek racjonalną hipotezę, mogącą wyjaśniać, dlaczego pierwotnie świadek miałaby się dopuścić fałszywego pomówienia. Jest natomiast wysoce realne - na gruncie zasad doświadczenia życiowego (art. 7 k.p.k.) - żeJ. G.aktualnie unika obciążania oskarżonego ze względu na chęć „ratowania” go przed odpowiedzialnością (zob. ponownie s. 22 uzasadnienia).
Nie można zgodzić się z obrońcą, że błędem dowolności obarczone są ustalenia co do czasu popełnienia przez oskarżonego przypisanego mu czynu. Wprawdzie obrońca słusznie dostrzegł, żeB. P.w zeznaniach wskazywał na drugą połowę 1999 roku, ale należy wskazać, iż Sąd orzekający na s. 22 uzasadnienia, omawiając zeznaniaJ. G., wprost wskazał, że - cyt.: „z jej zeznań wynika, że było to w pierwszej połowie 1999 r. przed maturą i jej wyjazdem do Anglii, dlatego też jej spostrzeżenia stanowiły podstawę do dokładnego ustalenia daty czynów”. Temu rozumowaniu Sądu
    a quonie sposób odmówić słuszności, gdyż świadek na poparcie swoich słów podała tak charakterystyczne okoliczności ze swojego życia, iż zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego (art. 7 k.p.k.) należało uznać je za miarodajny „punkt odniesienia” dla ustaleń co do czasu popełnienia przestępstwa. Zarazem okoliczność, żeB. P.nie był w stanie czasu tego określić precyzyjnie, nie świadczy o braku jego wiarygodności, gdyż w zeznaniach opisywał on szereg różnych okoliczności, wielokrotnie wykraczających poza ramy stanu faktycznego, związanego z przypisanym oskarżonemu występkiem z art. 59 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Jest zatem w pełni realne, że nie był w stanie dokładnie umiejscowić w czasie określonych wydarzeń. Ten mankament zeznańB. P.Sąd Okręgowy omówił zresztą w części uzasadnienia, zawierającej motywy uniewinnienia oskarżonego od zarzutu kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Tamże bowiem (s. 15-16) wskazywał, iżB. P.mylił się co do dat poszczególnych wydarzeń.
***
W apelacji obrońca oskarżonego zamieścił wniosek o uzupełnienie przewodu sądowego w oparciu oart. 452 § 2 k.p.k.i przeprowadzenie następujących dowodów:

-

przesłuchanie w charakterze świadkówM. S.iM. A.na okoliczność relacji i kontaktów W.C.zM. K.pseudonim(...), przebiegu imprezy wrestauracji (...)z udziałemM. K., osób w niej uczestniczących i ich zachowania,

przesłuchanie w charakterze świadkaS. S. (2)na okoliczność wypowiadania sięB. P.w obecności ww. świadka na temat prawdziwości twierdzeń i okoliczności podnoszonych w swoich zeznaniach, w tym pomawiania W.C.o czyny, które nie miały miejsca z udziałem oskarżonego,

dowodu z akt sprawy II K 60/14 Sądu Okręgowego we Włocławku, tj. wyroku z 02.04.2015 r. wraz z uzasadnieniem, na okoliczność braku wiarygodności świadkaB. P., popełniania przez niego przestępstw w okresie współpracy z organami ścigania, w tym przestępstw penalizowanych w art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

W ocenie obrońcy, wyrażonej w części wstępnej apelacji - cyt. „Treść zeznań w/w świadków może rzutować na ocenę wiarygodności zeznańB. P., a tym samym istotne ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji na ich podstawie w zakresie czynu przypisanego oskarżonemu.”
W toku rozprawy Sąd odwoławczy oddalił na podstawieart. 170 § 1 pkt 2 k.p.k.wniosek o przesłuchanie w charakterze świadkówM. S.iM. A., albowiem okoliczność, która w świetle tezy dowodowej ma zostać nimi wykazana, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Zgodnie z tezą wniosku dowodowego, przesłuchanie wnioskowanych świadków miało służyć ustaleniu „relacji i kontaktów W.C.zM. K.pseudonim(...), przebiegu imprezy wrestauracji (...)z udziałemM. K., osób w niej uczestniczących i ich zachowania”. Z uzasadnienia apelacji wynika, żeM. S.(w przeszłości właścicielrestauracji (...)) winien złożyć zeznania na okoliczność - cyt.: „przebiegu przedmiotowej imprezy, osób uczestniczących i ich zachowania”, zaśM. A.(uczestnik imprezy wrestauracji (...)) - cyt.: „(...) miał uczestniczyć w imprezie wrestauracji (...), a tym samym może posiadać istotną wiedzę na temat przebiegu tego zdarzenia, obecności w niej W.C.” (s. 9 apelacji). Tak sformułowane wnioski dowodowe nie są zasadne, gdyż zmierzają do ustalenia jedynie takich okoliczności, które nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Ewentualna wiedza świadków o przebiegu imprezy, osobach uczestniczących i ich zachowaniu, nie może być utożsamiana z wiedzą na temat udzielania narkotyków przez oskarżonego. Takiej hipotezy nie zawiera zresztą teza wniosku dowodowego. W efekcie zaktualizowało się w tym przypadku stanowisko Sądu Najwyższego, w pełni aprobowane przez Sąd Apelacyjny, iż „dowody dopuszcza się celem udowodnienia konkretnych okoliczności, a nie celem ustalenia, czy przypadkiem nie okażą się one przydatne w postępowaniu” (postanowienie SN z dnia 02.09.2004 roku, II KK 330/03, LEX nr 126665), nadto „dowód ma zmierzać do wykrycia lub oceny właściwego dowodu i nie może być przeprowadzany niejako "na wszelki wypadek", dla sprawdzenia, czy za jego pomocą da się wysnuć kolejną wersję zdarzenia” (postanowienie SN z dnia 26.04.2013 roku, III KK 42/13, LEX nr 1331333).
Sąd Apelacyjny oddalił na podstawieart. 170 § 1 pkt 2 k.p.k.o przesłuchanie w charakterze świadkaS. S. (2), albowiem okoliczność, która w świetle tezy dowodowej ma zostać wykazana, została już udowodniona zgodnie z twierdzeniem wnioskodawcy. Zdaniem obrońcy dowód należało przeprowadzić na okoliczność wypowiadania sięB. P.w obecności ww. świadka na temat prawdziwości twierdzeń i okoliczności podnoszonych w swoich zeznaniach, w tym pomawianiaW.C.o czyny, które nie miały miejsca z udziałem oskarżonego. W uzasadnieniu apelacji (s. 8) obrońca stwierdził, że celem przesłuchania w charakterze świadkaS. S. (2)jest ocena wiarygodności świadkaB. P., gdyż ten ostatni „wypowiadał się na temat swojej wiarygodności” nie tylko w obecnościC. C.iS. S. (1), ale także w obecnościS. S. (2)(s. 8 apelacji).
Należało przyjąć, że okoliczności powyższe zostały już udowodnione zgodnie z twierdzeniami obrońcy, albowiem Sąd Okręgowy na s. 25 uzasadnienia przyjął, iż: „ŚwiadkowieC. C.i S.S. (1)zeznali, iżB. P.wyznał im, że pomówił W.C.z zemsty. Miał mówić, iż niech zobaczy, jak się siedzi za darmo”. Zdaniem Sądu mimo, żeB. P.miał powody, by mścić się na W.C., to jednak jego zeznania są wiarygodne, aC. C.i S.S. (1)pojawili się dopiero na etapie postępowania sądowego, ażeby zdyskredytować tego świadka”.
Przytoczony sposób wyrażenia oceny przez Sąd

    a quonie jest wprawdzie dostatecznie precyzyjny (ze względu na brak wskazania, czy organ I instancji dał świadkom wiarę, czy nie), ale Sąd

    ad quemstoi na stanowisku, że zeznaniaC. C.iS. S. (1)należało uznać za wiarygodny dowód na okoliczność treści wypowiedziB. P.. To jednak, że świadek ten określił w obecności rozmówców pomówienie oskarżonego jako fałszywe nie oznacza, że takim było ono w rzeczywistości. Należy bowiem ponownie wyrazić zapatrywanie, że skoroB. P.prezentuje postawę życiową, którą trudno określić jako jednoznacznie akceptowalną społecznie, to nie da się wykluczyć, że świadek ten zwierzał się osobom znajomym z rzekomo fałszywego pomówieni z przyczyn „wizerunkowych”, tj. dla podkreślenia, że nie współpracował z organami ścigania (co mogłoby zostać w jego środowisku źle odebrane), lecz realizował prywatną zemstę na oskarżonym poprzez fałszywe oskarżenie (zob. również wcześniejsze oceny Sądu

    ad quemw tym przedmiocie).
Sąd Apelacyjny na podstawieart. 170 § 1 pkt 3 k.p.k.oddalił wniosek o przeprowadzenie dowodu z akt sprawy II K 60/14 Sądu Okręgowego we Włocławku, tj. wyroku z 02.04.2015 r. wraz z uzasadnieniem, albowiem okoliczność, która ma zostać udowodniona, została już częściowo wykazana zgodnie z twierdzeniem wnioskodawcy, tj. Sąd Okręgowy wielokrotnie dał wyraz ostrożnej ocenie zeznańB. P.. Nadto zgodnie z zasadą samodzielności jurysdykcyjnej sądu (art. 8 § 1 k.p.k.) postawa świadka w innej sprawie karnej nie może być podstawą do oceny jego wiarygodności w niniejszym postępowaniu. Innymi słowy, skoro Sąd Okręgowy dostrzegł i odnotował w uzasadnieniu, żeB. P., jako osoba karana za przestępstwa, nie cieszy się nieposzlakowana opinią, to nie było podstaw do dalszego dowodzenia tej okoliczności w drodze ujawnienia akt innej sprawy karnej.

III.

pozostałe rozstrzygnięcia.
Na podstawieart. 626 § 1 k.p.k.,art. 627 k.p.k.iart. 634 k.p.k.wymierzono oskarżonemu kwotę 180 zł. tytułem opłaty za postępowanie odwoławcze, nadto obciążono go wydatkami postępowania odwoławczego. Wysokość opłaty ustalono na podstawieart. 2 ust. 1 pkt 3 Ustawy z dnia 23.06.1973 roku o opłatach w sprawach karnych(tekst jednol. Dz. U. z 1983 roku poz. 223 ze zm.).

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Gdańsku
date: '2015-09-24'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Jacek Pietrzak
- Krzysztof Ciemnoczołowski
- Włodzimierz Brazewicz
legal_bases:
- art. 60 § 3 lub § 4 k.k.
- art. 56 ustęp 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii
- art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k.
- art. 2 ust. 1 pkt 3 Ustawy z dnia 23.06.1973 roku o opłatach w sprawach karnych
recorder: sekr. sądowy Katarzyna Pankowska
signature: II AKa 295/15
```