You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I Ca 230/16

POSTANOWIENIE

Dnia 12 października 2016 r.
Sąd Okręgowy w Elblągu I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący: SSO Arkadiusz Kuta
Sędziowie: SO Dorota Twardowska
SO Krzysztof Nowaczyński (spr.)
Protokolant: st. sekr. sąd. Joanna Kmin
po rozpoznaniu w dniu 28 września 2016 r. w Elblągu
na rozprawie
sprawy z wnioskuR. R.
z udziałemJ. R. (1),M. T. (1),M. T. (2),Ż. T.,G. H.,T. T. (1),M. T. (3),B. T. (1)i małoletniejN. T.reprezentowanej przez przedstawicielkę ustawowąP. C.

o stwierdzenie zasiedzenia
na skutek apelacji wnioskodawcy
od postanowienia Sądu Rejonowego w Ostródzie
z dnia 15 lutego 2016 r. sygn. akt I Ns 545/13
postanawia:
oddalić apelację.
Sygn. akt I Ca 230/16

UZASADNIENIE
WnioskodawcaR. R.wniósł o stwierdzenie, że jego matkaG. R.nabyła z dniem 1 października 2005 roku przez zasiedzenie udział we współwłasnościdziałek numer (...), położonych wZ.kołoS.gminaO., a ponadto służebność przechodu i przejazdu przezdziałkę o numerze (...). W uzasadnieniu wnioskodawca wskazał, że udział we współwłasności nieruchomości nabył w drodze dziedziczenia po swojej matceG. R., która początkowo od lat 50-tych ubiegłego wieku zamieszkiwała w nieruchomości ze swoimi rodzicami i rodzeństwem, a następnie po nieformalnym podziale nieruchomości sama zajmowała wydzielone dla niej mieszkanie, część stodoły, oraz ogródek i traktowała je jak swoją własność.
UczestnicyŻ. T.,M. T. (3),T. T. (1),N. T.wniosek poparli. UczestnicyM. T. (2),B. T. (1)do wniosku nie ustosunkowali się. Natomiast uczestnicyB. T. (2),J. R. (1),M. T. (1)iG. H.wnieśli o oddalenie wniosku podnosząc, że matka wnioskodawcy nie była samoistnym posiadaczem udziałów w nieruchomości opisanej we wniosku. Dodatkowo uczestnicy podali, że nie mógł upłynąć termin zasiedzenia, ponieważ grunt był własnością państwową i obowiązywał wówczas kodeksowy zakaz nabywania własności państwowej przez zasiedzenie.
Skarb Państwa pismem z dnia 15 stycznia 2014 roku wskazał, iż nie jest współwłaścicielem nieruchomości będących przedmiotem postępowania, a w księgach wieczystych prowadzonych dla tych nieruchomości figuruje tylko z powodu błędu popełnionego podczas migracji ksiąg w wersji analogowej na cyfrową. Postanowieniem z dnia 11 marca 2015 roku odmówiono Skarbowi Państwa udział w sprawie w charakterze uczestnika postępowania.
Postanowieniem z dnia 15 lutego 2016 r. Sąd Rejonowy w Ostródzie wniosek oddalił i zasądził od wnioskodawcyR. R.na rzeczG. H.kwotę 1.800 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Rozstrzygnięcie było wynikiem następujących ustaleń i wynikających z nich wniosków:

Działki o numerze (...)zostały wydzielone z działki o numerze(...)decyzją z dnia 19 maja 2008 roku, zaśdziałka o numerze (...)została wydzielona zdziałki o numerze (...). Właścicielami tej nieruchomości pierwotnie byli małżonkowieA.iA. T. (1). W 1965 rokuA. T. (1)w obecności swojej żonyA. T. (2)darował swojemu synowiM. T. (4)część gospodarstwa w zamian za pomoc w uprawie gruntów rolnych. W wyniku dokonanej darowizny małżonkowieA.iA. T. (2)zostali posiadaczami działki zabudowanej w udziale(...)części, zaśM. T. (4)w udziale(...)części. W 1970 roku zmarłA. T. (1). Całą jego część przejęła we władanie jego żonaA. T. (2), która aktem własności ziemi z dnia 6 lutego 1980 roku i decyzją naczelnika gminyO.z dnia 6 lutego 1980 roku nabyła prawo własności nieruchomości rolnej o obszarze 4,70 ha i udziału(...)części w działce zabudowanej.
Na działce o obecnym numerze(...)stał parterowy murowany budynek gospodarczy, dawny chlew. Budynek ten został przystosowany do zamieszkania, powstały 4 segmenty mieszkalne, każdy z osobnym wejściem, oddzielone od siebie ścianami pionowymi. Pierwszy segment o numerze 1 został wybudowany przezM.iL.T., którzy zamieszkiwali go ze swoimi dziećmi. Po śmierciM. T. (5)( 3 sierpnia 1984 r.) tą część nieruchomości objął w posiadanie synR. T.z rodziną. Postanowieniem z dnia 1 października 2012 r. Sąd Rejonowy w Ostródzie stwierdził, żeR. T.z dniem 1 października 2005 roku nabył przez zasiedzenie udział w wysokości(...)części w prawie własności do zabudowanejdziałki o numerze (...).
Drugi segment o numerze 4 był zajmowany przezA.iA. T. (1), z którymi w dniu 30 września 1965 roku zamieszkała córkaG. R.. W lokalu tymG. R.mieszkała nieprzerwanie do czasu swojej śmierci w dniu 24 czerwca 2012 r. Trzeci segment wybudowałM. T. (4)- teśćB. T. (2). Składał się on z dwóch lokalimieszkalnych o numerach (...). Obecnie zajmowanych przezB. T. (2). Pozostała część budynku pełniła i nadal pełni funkcję gospodarczą. Trzy rodziny zajmowały zgodnie znajdujące się w tym budynku pomieszczenia użytkowe. Za częścią mieszkalną w tym samym budynku znajdowały się 3 oddzielne pomieszczenia gospodarcze. Pomieszczenie chlewa podzielone było ścianą biegnącą w poprzek budynku wzdłuż kalenicy, przy czym jedno pomieszczenie zajmowaliM.iL. T., drugieA.iA. T. (2), a następnieG. R.. Za tymi pomieszczeniami znajdowało się kolejne pomieszczenie gospodarcze z przybudówką, które zajmowałM. T. (4). Podział pomieszczeń nie zmienił się do chwili obecnej. Dojście do ogródka z działki siedliskowej zabudowanej budynkiem mieszkalnym odbywało się po częścidziałki numer (...).G. R.użytkowała 346 metrów kwadratowychdziałki o numerze (...), co stanowi 21,45% ogólnej powierzchni działki.
W 1987 r.M. T. (4)przekazał gospodarstwo rolne w tym udział w(...)części wdziałce (...)synowiJ. T.i jego żonieB. T. (2).J. T.zmarł 30 lipca 2003 r. Spadek po nim nabyli żonaB. T. (2)oraz dzieciJ. R. (1),M. T. (1),T. T. (1).B. T. (2)zmarła w dniu 30 kwietnia 2015 r. W dniu 3 kwietnia 2015 r. spadek po niej nabyły dzieciJ. R. (1),M. T. (1),T. T. (1).
Dalej ustalono, żeA. T. (2)zmarła w dniu 6 listopada 1981 r. W kwietniu 2006 r. zawisła przed Sądem Rejonowym w Ostródzie sprawa z wnioskuZ. R.o dział spadku poA. T. (2). Uczestnikiem tego postępowania byłaG. R.. W wyniku działu spadku spadek poA. T. (2)nabyłaZ. R.w całości.Z. R.aktem notarialnym z dnia 26 marca 2009 r. swój udział w prawie własności do nieruchomości położonej wdziałce numer (...)w drodze zamiany przekazałaB. T. (2)oraz jej dzieciomJ. R. (1),M. T. (1)iT. T. (1).R. T.zmarł w dniu 15 października 2012 r. Spadek po nim nabyli żonaM. T. (3)oraz dzieciŻ., Nadia,B.iM. T. (2).
Aktualnie ujawnionymi w księgach wieczystych współwłaścicielami przedmiotowych działek są:działki numer (...)idziałki numer (...)B. T. (2)w(...)części,J. R. (1)w(...)części,M. T. (1)w(...)części,T. T. (1)w(...)części, zaś współwłaścicielamidziałki numer (...)są:B. T. (2),J. R. (1),M. T. (1),T. T. (1),G. H.w udziałach po(...). Wksiędze wieczystej numer (...)do dnia orzekania nie zostało ujawnione postanowienie Sądu Rejonowego w Ostródzie z dnia 1 października 2012 roku wydane w sprawie I Ns(...)mocą któregoR. T.z dniem 1 października 2005 roku nabył przez zasiedzenie udział w wysokości(...)części w prawie własności do zabudowanejdziałki o numerze (...).
Sąd ustalił nadto, żeG. R.od dnia 3 września 1965 r. była zameldowana pod adresem(...)/4 gminaO.i tam też zamieszkiwała. Po przeprowadzce zamieszkała wspólnie ze swoimi rodzicamiA.iA. T. (2). Po śmierci ojca w 1970 r. matkaA. T. (2)objęła w zarząd posiadaną część gospodarstwa rolnego.
W dniu wejścia w życie Ustawy z dnia 26 października 1971 roku gospodarstwo rolne po zmarłymA. T. (1)i udział w działce siedliskowej mieli w posiadaniuM. T. (4)z żoną iA. T. (2).A. T. (2)po śmierci męża przeprowadziła się, jednakże nie wyzbyła się nieruchomości. Mieszkanie wraz z ogródkiem pozostawiła do dyspozycji córceG. R..G. R.objęła mieszkanie i ogródek w posiadanie zależne. Mieszkała w nim i korzystała z niego za wiedzą i zgodą matki. Po wyjeździeA. T. (2)sprawowała nadzór właścicielski. Aktem własności ziemi numer(...)z dnia 6 lutego 1980 roku zostało stwierdzone, żeA. T. (2)nabyła własność nieruchomości rolnej i udział w działce siedliskowej. W dniu 13 marca 1980 rokuA. T. (2)zwróciła się do Powiatowego Biura Notarialnego wO.z prośbą o wydanie odpisu z księgi wieczystej w celu przekazania gospodarstwa na rzecz Skarbu Państwa. Decyzją z dnia 17 maja 1980 roku wydaną przez Naczelnika GminyO.Skarb Państwa przejął nieodpłatnie odA. T. (2)gospodarstwo rolne w zamian za rentę pozostawiając jej udział we własności budynków stanowiących odrębny od gruntu przedmiot własności, oraz przydzielił do bezpłatnego, dożywotniego użytkowania działkę gruntu o powierzchni 30 arów, którą wydzielono zdziałki o numerze (...).
G. R., mieszkając w nieruchomości rodziców, za ich wiedzą i zgodą czyniła na nieruchomości niezbędne remonty. Za korzystanie z nieruchomości nie uiszczała na rzecz prawnych właścicieli żadnych opłat czynszowych. Posiadała nieruchomość za zgodą rodziców w sposób nieprzerwany i niezakłócony. Oprócz mieszkania korzystała także za zgodą matki z częścidziałki o numerze (...), która została wydzielona przez Skarb Państwa dlaA. T. (2)do dożywotniego korzystania. Za zajmowaną część nieruchomości płaciła podatki.G. R.zmarła w dniu 24 czerwca 2012 roku. Spadek po niej nabyły jej dzieci:R. R.,J. R. (2),A. R.,G. Ł.,B. M. (1)w(...)części każdy z nich. W wyniku działu spadku w skład, którego wchodziło roszczenie o zasiedzenie udziału we współwłasności nieruchomości zabudowanej budynkiem mieszkalno - gospodarczym i stodołą składającej się zdziałek o numerach (...)położonej wZ.o numerzeksięgi wieczystej (...)właścicielem wszelkich praw z niego wynikających stał sięR. R.. Pismami z dnia 27 sierpnia 2012 rokuR. R.wezwałM. T. (1),T. T. (1),J. R. (1),B. T. (2)do ustanowienia odrębnej własnościlokalu mieszkalnego numer (...)położonego wbudynku numer (...)wZ., oraz pomieszczenia gospodarczego i nieodpłatnego przeniesienia tego prawa na jego rzecz. Współwłaściciele nieruchomości nie wyrazili zgody na propozycję wnioskodawcy i wezwali go do opróżnienia pomieszczeń zajmowanych przez zmarłą matkę wnioskodawcy, oraz wydania kluczy.
Sąd pierwszej instancji jako wiarygodne ocenił zeznania świadkówH. K.,E. P.,T. P.,L.T.,U. R.,L. J.,B. M.,J. R.,K. H.,Z. R., uznając, że zeznania tych świadków są zbieżne z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Sąd pierwszej instancji za niewiarygodne uznał zeznania świadkówA. T.,B. M. (1),J. R. (2),A. R.,D. T.,Z. T.,B. T. (3), wskazując, że wiedza świadków jest niepełna, ogólnikowa, niezgodna z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Sąd pierwszej instancji nie dał wiary zeznaniom świadkaZ. H. (1)w części opisującej fakt posiadania przezG. R.nieruchomości w imieniu własnym z wolą czynienia tego dla siebie, gdyż w tej części zeznania tego świadka są sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym w postaci dokumentów.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że zasiedzenie jest sposobem nabycia własności przez nieuprawnionego posiadacza w wyniku długotrwałego, nieprzerwanego posiadania. Dla nabycia własności w drodze zasiedzenia niezbędne jest spełnienie dwóch przesłanek. Pierwsza, którą jest samoistne, nieprzerwane posiadanie, oraz druga - upływ czasu przewidzianego w ustawie. Zła lub dobra wiara samoistnego posiadacza nie stanowi przesłanki zasiedzenia nieruchomości, a ma jedynie wpływ na długość okresu, po upływie którego zasiedzenie następuje. Wyjaśniono, że dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy konieczne było ustalenie czy i w jakim zakresie nieruchomość znajdowała się we władaniu osoby ubiegającej się o zasiedzenie, jaka była wola tej osoby w aspekcie sprawowania nad nieruchomością władztwa, oraz czy upłynął wymagany przez ustawę okres.
W rozpatrywanej sprawie Sąd pierwszej instancji ustalił, żeG. R.od dnia 3 września 1965 r. do śmierci jej matki w dniu 6 listopada 1981 r. była posiadaczem zależnym udziału w przedmiotowej nieruchomości, na co wskazuje sposób władania nieruchomością wyrażony na zewnątrz. Przypomniano, żeG. R.mówiła otaczającym ją osobom, że nieruchomość nie jest jej potrzebna, że jest to ruina i nikt nie chce tu zamieszkać, zaś ona sama będzie mieszkać tu do śmierci.G. R.mieszkała na nieruchomości praktycznie sama, dlatego zmuszona była do wykonywania wszelkich niezbędnych czynności faktycznych zmierzających do utrzymania nieruchomości w niezmienionym stanie.G. R.nie dokonywała jednak innych większych nakładów, wszystkie wykonane przez nią nakłady i remonty były nakładami koniecznymi, nakładów zwiększających wartość nieruchomości nie czyniła. W ocenie Sądu pierwszej instancji wykonywane przezG. R.nakłady na nieruchomości, opłacanie podatków w opisywanym stanie faktycznym nie są wystarczające dla przyjęcia po stronieG. R.samoistnego posiadania. Podkreślono, że z urzędowych dokumentów wynika, że do maja 1980 r. posiadaczem części gruntów wchodzących w skład gospodarstwa byłaA. T. (2). W ocenie Sądu pierwszej instancji, gdyby w tym okresie posiadaczem samoistnym byłaG. R.to ona, a nie jej matka stałyby się właścicielką nieruchomości wskazanej w akcie nadania. Wobec braku innych wiarygodnych dowodów twierdzenia wnioskodawcy o istnieniu prawa samoistnego posiadania po stronie jego matkiG. R.do czasu śmierciA. T. (2)Sąd pierwszej instancji uznał za niewiarygodne. Uiszczanie przez nią podatków i czynienie nakładów na nieruchomość Sąd pierwszej instancji uznał za formę wydatków i koniecznych nakładów związanych z utrzymaniem nieruchomości.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji o tym, żeG. R.nie czuła się właścicielem nieruchomości świadczy jej bierne postępowanie w sprawie o dział spadku po matce. Podkreślono, żeG. R.otrzymała z Sądu odpis wniosku, zawiadomienie o terminie rozprawy, a także pozostałe dokumenty. Zdaniem Sądu pierwszej instancji gdybyG. R.czuła się posiadaczem samoistnym sprawą tą by się zainteresowała. Brak jakiejkolwiek reakcji z jej strony jednoznacznie wskazuje na prawdziwość zeznań świadkówH. K.,Z. R., że nie miała ona woli posiadania nieruchomości dla siebie. Chciała z niej korzystać i mieszkać do swojej śmierci.
W ocenie Sądu pierwszej instancji sytuacja prawnaG. R.uległa zmianie po śmierci matki w dniu 6 listopada 1981 r., kiedy to na mocy spadkobrania stała się współwłaścicielem nieruchomości budynkowej. Od tego czasu najwcześniej zdaniem Sądu pierwszej instancji można przyjąć, iż ponad swój udział stała się posiadaczem samoistnym. Termin, który powinien upłynąć, aby doszło do zasiedzenia wynosi lat 30 i kończyłby się w dniu 6 listopada 2011 roku, gdyby nie doszło do jego przerwania. Wniosek o dział spadku, przerywał bieg przedawnienia, co wynika zartykułu 123 § 1 punkt 1 k.c.Tym samym termin biegnie na nowo i zaczyna swój bieg od uprawomocnienia się postanowienia wydanego w przedmiocie działu spadku, to jest od dnia 20 listopada 2009 r. Termin 30 lat od tego dnia, mija dnia 20 listopada 2039 r., a ponieważ jeszcze nie nadszedł wniosek w tej części podlegał oddaleniu.
W zakresie wniosku dotyczącego zasiedzenia gruntów i służebności przechodu i przejazdu wskazano, iż przedmiotowe działki na mocy decyzji o zaopatrzeniu emerytalnym i innych świadczeniach dla rolników były od maja 1980 r. własnością Skarbu Państwa.Artykuł 177 k.c.zabraniał nabycia ich przez zasiedzenie aż do 1 października 1990 r. W tym dniu artykuł ten został uchylony Ustawą z dnia 28 lipca 90 roku o zmianieUstawy Kodeks cywilny(Dz. U. nr 55, pozycja 321 ze zm). Zgodnie z art. 10 tej ustawy, jeżeli przed wejściem w życie wymienionej ustawy istniał stan, który według przepisów dotychczasowych wyłączał zasiedzenie nieruchomości, a według przepisów obowiązujących po dacie wejścia w życie tej Ustawy prowadzi do zasiedzenia, zasiedzenie biegnie od dnia wejścia w życie, przy czym termin ten ulega skróceniu o czas, w którym powyższy stan istniał przed wejściem w życie ustawy, lecz nie więcej niż o połowę. Bieg zasiedzenia w odniesieniu do gruntu rozpoczął się, zatem z dniem 1 października 1990 r. Przy przyjęciu powyższych założeń Sąd pierwszej instancji zaliczył wnioskodawcy na podstawieartykułu 176 k.c.okres posiadania jego poprzedników prawnych, jednak z uwagi na wyżej omówiony fakt przerwania biegu terminu zasiedzenia wniosek i w tym zakresie podlegał oddaleniu. Z uwagi na brak wymaganego ustawą okresu do nabycia wyżej wymienionych udziałów w prawie własności nieruchomości. O kosztach postępowania orzeczono na podstawieartykułu 520 § 2 k.p.c.
W apelacji wnioskodawcaR. R.wniósł o zmianę powyższego postanowienia i stwierdzenie, żeG. R.nabyła w drodze zasiedzenia: udział we współwłasności nieruchomości, w zakresiedziałek numer (...)(wskazywał na udział w(...)części ,, w wariancie bez stodoły” lub(...)części ,,w wariancie ze stodołą”) oraz numer(...)(wskazywał na udział(...)części), położonych w obrębie(...)S., dla której to nieruchomości Sąd Rejonowy w Ostródzie prowadziksięgę wieczystą nr (...), a ponadto służebność przechodu i przejazdu przezdziałkę (...), dla której to nieruchomości Sąd Rejonowy w Ostródzie prowadziksięgę wieczystą nr (...).
Nadto wnioskodawca domagał się zasądzenia od uczestnikówG. H.,J. R. (1),T. T. (1)iM. T. (1)kosztów postępowania według norm przepisanych za pierwszą i drugą instancję.
Ewentualnie wnioskodawca domagał się uchylenia tego postanowienia i przekazania sprawy Sądowi Rejonowemu w Ostródzie do ponownego rozpoznania z takim samym orzeczeniem o kosztach za drugą instancję. Zaskarżonemu postanowieniu skarżący zarzucił:
- naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść orzeczenia, przede wszystkim przez rażącą dowolność w ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności przez pominięcie dowodów przemawiających za wieloletnim posiadaniem samoistnym przezG. R.w dobrej wierze obu udziałów we współwłasności działek oraz za zasiedzeniem przezG. R.służebności drogi koniecznej nadziałce (...);
- sprzeczność ustaleń Sądu z treścią zebranego w tej sprawie materiału dowodowego poprzez błędne uznanie, iż nabycie przezA. T. (2)własności gruntów będących obecnie przedmiotem sporu nastąpiło dopiero na początku roku 1980, gdy w rzeczywistościA. T. (2)wraz ze zmarłym mężemA.od co najmniej 1960 roku była współwłaścicielką gospodarstwa rolnego stanowiącego pierwotnądziałkę (...)w udziale(...)części prawa własności w budynkach na tej działce posadowionych oraz w udziale(...)części prawa własności samego gruntu stanowiącego pierwotnądziałkę (...);
- obrazę przepisów prawa materialnego, przede wszystkimart. 172 k.c.( w związku z uchyleniem z dniem l października 1990 r.art. 177 k.c.) i błędne ustalenie, iż początek biegu zasiedzenia (i to tylko w złej wierze ) można liczyć dopiero od daty śmierciA. T. (2), lecz bieg tego terminu został skutecznie przerwany jej udziałem w postępowaniem o dział spadku poA. T. (2).
W uzasadnieniu apelacji wskazywano, że Sąd I instancji dokonał oceny jedynie części zgromadzonych w sprawie dowodów, w szczególności nie odniósł się do postępowania w sprawie I Ns(...), w którym sąd stwierdził nabycie przezR. T.przez zasiedzenie z dniem 1 stycznia 2005 r. udziału wdziałce nr (...), a przecież sytuacja faktyczna i prawna obu postępowań była tożsama. Pominięto również zeznaniaG. R.co do jej przekonania o przysługującym jej tytule prawnym do władania nieruchomością i dowiedzeniu się przez nią, że nie jest właścicielką mieszkania i ogródka dopiero po fatalnym zakończeniu sprawy o dział spadku poA. T. (2). Sąd zlekceważył również ustalenia wynikające zksięgi wieczystej (...), które potwierdzały, iżA. T. (2)wraz z mężemA. T. (1)była współwłaściciela gospodarstwa rolnego i decyzja „uwłaszczeniowa” z dnia 6 lutego 1980 r. niczego w tej mierze nie zmieniała, a jedynie potwierdzała jej prawo własności. BabkaA. T. (2)po śmierci męża, czyli w 1970 r., wyjechała na stałe do najmłodszej córki i doZ.przyjeżdżała tylko w odwiedziny. Stąd zasadny wniosek, że najpóźniej od tej datyG. R.była posiadaczem samoistnym spornego mieszkania i części ogrodu. Faktycznie zaś rodzice darowali córceG. R.mieszalnie w użytkowanie znacznie wcześniej, podobnie jak postąpili wobec synaM.i jego żony, co potwierdził sąd w sprawie I Ns(...)stwierdzając nabycie przez zasiedzenie udziału wdziałce nr (...)przezR. T.. Matka wnioskodawcy zawsze czuła uprawnienie do władania rzeczą i dlatego należało też przyjąć, że była posiadaczem samoistnym w dobrej wierze. Zdaniem skarżącego trudno też podzielić argumentację Sądu, że wszczęcie sprawy o dział spadku poA. T. (2)mogło przerwać bieg terminu zasiedzenia, skoro w sprawie tejZ. R.wykorzystała rodzeństwo informując ich, że przedmiotem postępowania będzie tylko działka, na której była stara kuźnia, a jak okazało się po czasie orzeczono o dziale spadku i zniesieniu współwłasności ówczesnejdziałki o numerze (...).
UczestniczkaG. H.wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie od wnioskodawcy kosztów postępowania apelacyjnego, zaś pozostali uczestnicy nie zajęli stanowiska.
Sąd Okręgowy ustalił i zważył, co następuje:
Apelacja wnioskodawcy, jako niezasadna, podlegała oddaleniu.
Sąd pierwszej instancji w istotnych dla rozstrzygnięcia kwestiach dokonał prawidłowych ustaleń odnośnie stanu faktycznego sprawy, jak również w sposób właściwy ocenił zgromadzony materiał dowodowy, co doprowadziło do zasadnej konstatacji, iż matka wnioskodawcyG. R.nie nabyła przez zasiedzenie: udziału we współwłasności nieruchomości –działek nr (...), ani służebności przechodu i przejazdu przezdziałkę nr (...).
Zarzuty wniesionego środka odwoławczego dotyczyły naruszenia prawa materialnego przez wadliwe przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, że początek biegu terminu zasiedzenia łączony z posiadaniem samoistnym można liczyć dopiero od śmierciA. T. (2), czyli od dnia 6 listopada 1981 r., oraz naruszenia przepisów postępowania i sprzeczności ustaleń Sądu z zebranym materiałem dowodowym poprzez nieuwzględnienie dowodów potwierdzających posiadanie samoistne działki przez matkę wnioskodawcy znacznie przed datą przyjętą przez Sąd a quo.
Przed przystąpieniem do rozważań zasadniczych należy wyjaśnić, że zgodnie zart. 172 § 1 k.c.posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie). Według§ 2tego przepisu, po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze. Tak więc do nabycia w drodze zasiedzenia prawa własności nieruchomości (czy udziału we współwłasności) konieczne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek: samoistnego posiadania oraz upływu czasu 20 lub 30 lat. Podział posiadania na posiadanie samoistne i posiadanie zależne wynika wprost z treściart. 336 k.c.Posiadanie samoistne polega na sprawowaniu władztwa faktycznego nad rzeczą w zakresie prawa własności, natomiast posiadanie zależne polega na sprawowaniu władztwa faktycznego w zakresie innego niż własność prawa, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą. Rodzaj posiadania jest zatem zdeterminowany przede wszystkim zakresem faktycznego władztwa nad rzeczą oraz faktem czy odbywa się ono za wyraźną lub dorozumianą zgodą innej osoby. W związku z tym, iż posiadanie samoistne polega na sprawowaniu faktycznego władztwa nad rzeczą w zakresie prawa własności, jego stwierdzenie jest możliwe w przypadku, gdy faktyczne władztwo nad rzeczą ma ogólne cechy umożliwiające stwierdzenie posiadania, a ponadto polega na korzystaniu z rzeczy z wyłączeniem innych osób i jest niezależne od wyraźnej lub dorozumianej zgody innej osoby, w tym w szczególności niezależne od zgody właściciela. Progowym warunkiem umożliwiającym uznanie określonego władztwa faktycznego za posiadanie samoistne jest rzeczywista możliwość korzystania przez określony podmiot z rzeczy w zakresie odpowiadającym treści prawa własności, niezależnie od woli innych podmiotów(por. Kodeks cywilny, Komentarz do art. 336, Konrad Osajda (red)., wydawnictwo C.H. Beck 2013, System Informacji Prawnej Legalis).Zatem posiadanie samoistne tym różni się od posiadania zależnego, że pierwsze jest władztwem nad rzeczą niezawisłym od dyspozycji innej osoby, drugie natomiast jest władztwem podporządkowanym innej osobie, nawet gdy pomiędzy właścicielem lub posiadaczem samoistnym, a posiadaczem zależnym nie byłoby żadnego stosunku umownego, przy czym istotne znaczenie ma stan świadomości posiadacza(por. Kodeks cywilny, Komentarz do art. 336, Krzysztof Pietrzykowski [red.], Wydawnictwo C.H. Beck 2013, System Informacji Prawnej Legalis 2014).
Dla rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy decydujące znaczenie miała więc ocena rodzaju posiadaniadziałek gruntu nr (...)przez matkę wnioskodawcyG. R.. Każdy posiadacz samoistny obejmuje rzecz w posiadanie dlatego, że z przyczyn usprawiedliwionych, uważa się za właściciela, albo dlatego, że chce rzeczą władać dla siebie, jak właściciel, chociaż wie, że nie jest właścicielem. Ustalenie in concreto istnienia i treści zamiaru władania rzeczą dla siebie, z wszystkimi odcieniami woli, może nastąpić jedynie według zewnętrznych, zamanifestowanych przejawów posiadania. Trudno bowiem o ścisłe dowody wewnętrznej woli posiadania. Można zaś dostrzegać jej oznaki według zachowania posiadacza. Trzeba tu jeszcze uwzględniać dalsze fakty, chociażby takie, jak okoliczności nabycia posiadania rzeczy, wypowiedzi posiadacza wobec otoczenia, wystąpienia wobec organów itp.
    (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 2011 r., IV CK 1/11, System Informacji Prawnej Lex(...)nr 989138).

Oceniając charakter tego posiadania Sąd pierwszej instancji wskazał, że do daty śmierci matkiG. R.nie posiadała rzeczy w sposób samoistny, niezależny od woli jej matki i dopiero po jej śmierci można mówić o oznakach zewnętrznych zmiany charakteru posiadania z zależnego w samoistne, co oczywiście jest dopuszczalne. Kluczowym dla rozstrzygnięcia zagadnienia czy władztwo faktyczne matki wnioskodawcy nad rzeczą miało cechy posiadania samoistnego, było ustalenie, czy miała ona rzeczywistą możliwość korzystania z rzeczy w zakresie odpowiadającym treści prawa własności, niezależnie od woli najpierw rodziców, a po śmierci ojca – swojej matki, a ponadto czy czuła się (w swojej świadomości) właścicielką rzeczy, bądź istniały przesłanki usprawiedliwiające jej przekonanie o takim tytule do władania rzeczą.
Sąd odwoławczy podziela w tym zakresie ustalenia poczynione przez Sąd pierwszej instancji, które w konsekwencji nie pozwoliły na udzielenie odpowiedzi twierdzącej odnośnie tej kwestii i dodatkowo wskazuje na następujące okoliczności przeczące stanowisku skarżącego, że jego matka była posiadaczem samoistnym udziału we współwłasnościdziałek gruntu nr (...), jeszcze przez śmiercią swojej matki. Otóż, rację ma skarżący, żeA. T. (2)była współwłaścicielką nieruchomości jeszcze przed rokiem 1965, jako prawem wchodzącym w skład majątku wspólnego z mężemA. T. (1). Dla porządku tylko trzeba wskazać, że jak wynika z księgi wieczystej w latach 60 – tych musiało dojść do przeniesienia udziału we współwłasności ich gospodarstwa rolnego na rzecz ich synaM. T. (4), gdyż w 1965 r. wpisano w księdze wieczystej, że udział(...)części wdziałce (...)o powierzchni 2,05 ha należy do niego, zaś udział(...)częsci należy doA. T. (1). Faktycznie więc powoływana decyzja Naczelnika z 6 lutego 1980 r. nie rodziła po jej stronie prawa podmiotowego a jedynie potwierdzała już istniejące prawa do nieruchomości. Pierwotnie rodzinaT.mieszkała w budynku starego pałacu, który uległ całkowitej dekapitalizacji i rodzina zamieszkała w położonym nadziałce (...)budynku mieszkalno – gospodarczym. Jak wynika z materiału dowodowego w tych też latach część tego budynku objął w posiadanie samoistne współwłaściciel gruntuM. T. (4), który zaadoptował go na potrzeby mieszkaniowe i do dnia dzisiejszego mieszkają w tej części jego następcy prawni. PodobnieA. T. (1)wydzielił część budynku drugiemu synowiM. T. (5), który w tym czasie się ożenił i po urodzeniu dzieci zaadoptował na potrzeby mieszkaniowe swojej rodziny dwa pokoje, kuchnię, łazienkę, a później pomieszczenie strychu. Natomiast rodzice –A. T. (1)iA. T. (2)zajmowali w tym budynku mieszkalno - gospodarczym „odrębny lokal” składający się z jednego pokoju, kuchni i łazienki. Właśnie do rodziców w połowie lat 60 – tych XX wieku wprowadziła sięG. R., która mieszkała w tym lokalu do swojej śmierci (por. akta sprawy I Ns(...)Sądu Rejonowego w Ostródzie, szkic inwentaryzacyjny biegłego sądowegoM. P.- k. 172-173 oraz dokumentacja fotograficzna – k. 174-177 i 180-188).
W tym miejscu trzeba odnieść się do zarzutu apelacji sprowadzającego się do twierdzenia, że zaskarżone postanowienie jest oczywiście wadliwe, gdyż znajdujący się w takiej samej sytuacji faktycznej i prawnejR. T.uzyskał przecież postanowienie sądu o stwierdzeniu zasiedzenia z dniem 1 stycznia 2005 r. udziału w wysokości(...)w prawie zabudowanejdziałki nr (...)(por. postanowienie – k. 256 akt jak wyżej). Mianowicie,R. T.był następcą prawnym poM. T. (5), na rzecz któregoA. T. (1), jak wskazano wcześniej, wydzielił część pomieszczenia obory, i który zaadoptował wydzielone pomieszczenie na potrzeby mieszkaniowe swojej rodziny (lokal nr (...)). Korzystali oni z wydzielonej części nieruchomości w sposób samodzielny, rozbudowywali ją o kolejne pomieszczenia i czynili nakłady na rzecz w sposób niezależny od innych osób, w szczególności współwłaścicieli działki –A.iA. T. (2). Właśnie dlatego uznano, że byli oni posiadaczami samoistnymi, choć w złej wierze i mogło dojść do zasiedzenia udziału we współwłasności. Natomiast, co oczywiste, matka wnioskodawcy zamieszkała z rodzicami (lokal nr (...)) i do daty śmierci ojcaA. T. (1)nie mogła podejmować żadnych „właścicielskich” decyzji co do korzystania z tego lokalu i działki – takie decyzje w tym czasie niewątpliwie podejmowali jej rodzice, którzy użyczali jej mieszkania w związku z trudną sytuacją rodzinną. W tym też czasie można więc uważać ją za posiadacza zależnego rzeczy – umowa użyczenia. Odpowiedzi wymagało więc pytanie, czy po śmierci ojca w 1970 r. stan ten uległ zmianie, tj. czy doszło do zamanifestowania przezG. R.faktu przekształcenia korzystania z rzeczy w posiadanie samoistne. W apelacji podniesiono takie twierdzenie, próbując dowodzić, że po śmierci mężaA. T. (2)wyjechała do córkiZ. R.w(...)i tam mieszkała aż do swojej śmierci w dniu 6 listopada 1981 r.
Oceniając zebrany w tej mierze materiał dowodowy Sąd pierwszej instancji wskazywał, że taka okoliczność miała miejsce, ale nie przełożyło się to na ustalenie, że doszło do zmiany sposobu korzystania z rzeczy, gdyż w dalszym ciągu wiążące decyzje co do sposobu korzystania z lokalu podejmowałaA. T. (2), która przyjeżdżała doZ., o czym najlepiej świadczy fakt przekazania przez nią na rzecz Skarbu Państwa w 1980 r. w zamian za świadczenie emerytalne, udziału(...)części w gospodarstwie rolnym - działce gruntowej. Dopiero po śmierci matki można mówić ewentualnie o posiadaniu samoistnymG. R.i od tej daty liczyć wymagany okres czasu do nabycia udziału we współwłasności rzeczy w drodze zasiedzenia. Zdaniem Sądu Okręgowego taki wniosek jest trafny, zgodny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego i słusznie oceniony w ramach swobodnej oceny dowodów, statuowanej przez przepisart. 233 § 1 k.p.c., zaś wnioskodawca skutecznie takiej oceny nie zakwestionował, poprzestając na dowolnym twierdzeniu, że już po śmierci ojca (a nawet wcześniej)G. R.korzystała z nieruchomości w sposób samodzielny, niezależny od woli jej matki. Podzielając w tej mierze ustalenia i ocenę dokonaną przez Sąd a quo trzeba jednak uzupełnić takie stanowisko o szerszą ocenę materiału dowodowego, której zabrakło w uzasadnieniu wygłoszonym po wydaniu zaskarżonego postanowienia.
Jak zeznałaH. K., która mieszka wZ.od wielu lat i odwiedzałaG. R., matka wnioskodawcy w odpowiedzi na pytanie dlaczego nie załatwiła sobie formalnie tego mieszkania odpowiedziała, że jest to ruina, do której nikt nie przyjdzie i będzie tam mieszkać do śmierci; ona nic tam nie remontowała (por. zeznania świadka – k. 142). NatomiastL. T.– wdowa poM. T. (5), mieszkająca wlokalu nr (...)– zeznawała, że „…nieruchomość była własnością teściów i za ich zgodą zamieszkałyśmy ja z jednej strony aG.z drugiej; wszyscy wiedzieliśmy, że nie jest to naszą własnością;G. R.wiedziała, że nieruchomość przez nią zajmowana nie należy do niej, tak samo jak ja nie chciała sprawy uregulować, bo wiedziałyśmy, że będziemy musiały spłacić spadkobiercówA.iA. T. (1)”(por. zeznania świadka – k. 144). Z kolei jak zeznawałB. T. (3)– kuzyn wnioskodawcy – babcia po śmierci dziadka wyjechała do córkiZ. R., trochę mieszkała w(...), a trochę wZ.; nie wiem czyje było wtedy mieszkanie, one mieszkały razem; po śmierci babci w mieszkaniu tym mieszkała cały czasG. R.(por. zeznania świadka – k. 281). Okoliczność zamieszkiwania wlokalu nr (...)przezA. T. (2)potwierdził również świadekZ. H. (2), który pomagał wnioskodawcy w prowadzeniu sprawy i przygotowywaniu pism procesowych, zeznając, że „…matkaG.przyjeżdżała raz doZ., a potem wyjeżdżała do córki w(...)i tak jeździła”(por. k. 214). Wreszcie sam wnioskodawca będąc przesłuchiwany w charakterze strony zeznał, że „…trudno mi stwierdzić, czy babcia mówiła, że zostawi nam nieruchomość, mówiła to na takiej zasadzie, że macie, mieszkajcie; nie słyszałem czy potwierdziła, że to jest nasze”(por. zeznania – k. 949).
W ocenie Sądu Okręgowego powyższe zeznania potwierdzają i dodatkowo uzasadniają wniosek, że wprawdzie po śmierci mężaA. T. (2)często wyjeżdżała do córkiZ. R., ale wcale nie oznacza to, że wyzbyła się atrybutu korzystania i decydowania o nieruchomości i losachlokalu nr (...)położonego wZ.. W dalszym ciągu w nim mieszkała, choć nie w sposób stały, i nie wyzbyła się na rzecz swojej córkiG. R.uprawnień „właścicielskich” związanych ze sposobem korzystania z tego lokalu i działki. Natomiast w tym okresie matka wnioskodawcy mogła korzystać i faktycznie korzystała z rzeczy, w dalszym ciągu, tak jak dotychczas, za zgodą i wiedzą matki na podstawie kontynuowanej umowy użyczenia (najtrafniej oddają te relacje zeznania wnioskodawcy – „macie, mieszkajcie”). Brak materiału dowodowego, który pozwalałby na wyciągnięcie innego wniosku, w szczególności takiego, że już po śmierci ojcaG. R.czuła się właścicielką rzeczy i zamanifestowała otoczeniu zmianę posiadania w samoistne. Przeczą temu zeznania świadków, z których wynika, że nawet nie starała się o nabycie prawa własności, gdyż była to ruina, było jej to niepotrzebne. Jak trafnie wskazał i wyjaśnił Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 4 kwietnia 2012r.(I CSK 360/11,(...)Prawnej Lex(...)nr(...))„dla oceny rodzaju posiadania ma znaczenie, czy posiadacz objął rzecz w posiadanie z woli właściciela i na zasadach przez niego określonych, czy też niezależnie od woli właściciela, lub nawet wbrew jego woli czy świadomości; objęcie rzeczy w posiadanie za zgodą właściciela, nawet tylko dorozumianą i posiadanie jej w zakresie przez właściciela określonym lub tolerowanym, świadczy z reguły o posiadaniu zależnym, choćby posiadacza z właścicielem nie łączył żaden stosunek prawny; posiadacz włada wtedy rzeczą jak osoba mająca prawo, z którym łączy się określone władztwo nad rzeczą i zgodnie zart. 336 k.c.jest posiadaczem zależnym”.Tak właśnie było w przedmiotowej sprawie – matka wnioskodawcy korzystała z nieruchomości za zgodą najpierw rodziców, a później matki (choćby dorozumianą), w zakresie przez nich przynajmniej tolerowanym, wobec czego nie można traktować jej jako posiadacza samoistnego. Niewątpliwie więc do 6 listopada 1981 r. mogła być traktowana jedynie jako posiadacz zależny co uniemożliwiało nabycie udziału we współwłasnościdziałek nr (...)przez zasiedzenie. Innymi słowy, zmiana sposobu posiadania i przekształcenie go w posiadanie samoistne mogło datować się najwcześniej na okres po śmierci matki, a więc okres zasiedzenia mógł rozpocząć swój bieg najwcześniej od dnia 7 listopada 1981 r. W razie zmiany posiadania zależnego na samoistne ciężar dowodu, że zmiana taka nastąpiła, spoczywa na posiadaczu i w takiej sytuacji nie korzysta on z domniemania przewidzianego wart. 339 k.c.Również samo istnienie posiadania samoistnego powinno być na zasadach ogólnych (art. 6 k.c.) wykazane przez wnioskodawcę, z tym tylko, że wówczas korzysta on z domniemania prawnego przewidzianego w ww. przepisie(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 04 kwietnia 2012 r., j.w.).
W okolicznościach niniejszej sprawy, samo nawet usankcjonowanie stanowiska, iż nastąpiła wskazywana zmiana charakteru posiadaniaG. R.– z zależnego na samoistne – nie mogła prowadzić do uwzględnienia wniosku o zasiedzenie. Skarżący od samego początku postępowania nie negował okoliczności, iż w momencie objęcia gruntów w posiadanie jego matka pozostawała w złej wierze, a zatem okres czasu niezbędny do zasiedzenia w tym przypadku wynosił lat 30. Dopiero w apelacji próbowano twierdzić, że faktycznie była ona posiadaczem w dobrej wierze, choć tego nijak nie dowiedziono i same okoliczności sprawy (por. omówione wyżej zeznania świadków) przekonują, że miała ona pełną świadomość i wiedzę, że nie przysługuje jej prawo do władania rzeczą jakie faktycznie wykonuje. W związku z tym można było przyjąć jedynie, że była ona posiadaczem w złej wierze, co wydłużało okres zasiedzenia do lat 30. W takiej zaś sytuacji mogło dojść do zasiedzenia najwcześniej z dniem 6 listopada 2011 r. Ponadto, zdaniem Sądu Okręgowego, przedmiotem zasiedzenia był udział we współwłasności nieruchomości i nie było podstaw do dokonywania odrębnej oceny przez Sąd pierwszej instancji biegu terminów dla „nieruchomości gruntowej” i „nieruchomości budynkowej” i to niezależnie od tego, że aż do dnia 30 kwietnia 2009 r. Skarb Państwa był współwłaścicielem w udziale(...)części wdziałkach numer (...)(ale tylko co do gruntu) – choć faktycznie takie rozdzielenie nie miało znaczenia dla obliczenia terminów biegu zasiedzenia. Z uwagi na to, że do dnia 1 października 1990 r. obowiązywał zakaz zasiadywania nieruchomości będących własnością (lub współwłasnością) Skarbu Państwa, choć można było doliczyć okres posiadania przed tą datą, nie więcej jednak niż o połowę (por. art. 10 ustawy powołanej przez Sad a quo – k. 974), to i tak ostatecznie nie zmieniało to wniosku, że do zasiedzenia udziału we współwłasności mogło dojść najwcześniej w dniu 7 listopada 2011 r.
Dalej należało jednak zważyć, że Sąd pierwszej instancji trafnie przyjął, iż doszło do przerwania biegu zasiedzenia w związku z wszczęciem postępowania o dział spadku poA. T. (2)(wniosek wpłynął do Sądu Rejonowego w Ostródzie w dniu 7 kwietnia 2006 r.). Postanowieniem z dnia 19 lipca 2007 r. sąd dokonał działu spadku, w skład którego wchodził udział wynoszący(...)części w prawie własności budynków wzniesionych na nieruchomości –działce nr (...)(działkę tą w 2008r. podzielono geodezyjnie nadziałki nr (...), por. postanowienie – k. 90 akt I Ns 180/06).G. R.była uczestnikiem tego postępowania, otrzymała odpis wniosku i została zawiadomiona o terminie rozprawy, na którą się nie stawiła (por. zpo –k. 47 akt j.w.). Inny uczestnik tego postępowaniaR. T.próbował podważyć to postanowienie i wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji, dowodząc że wnioskodawczyniZ. R.oszukała pozostałych uczestników, którzy byli przekonani, iż przedmiotem postępowania będzie jedynie część spadkowej nieruchomości obejmująca budynek starej kuźni (takie też stanowisko zajęłaG. R.– pismo k. 215 akt j.w.), jednak wniosek o przywrócenie terminu i apelacja zostały prawomocnie odrzucone (por. postanowienia sądu – k. 134 i 232 akt sprawy j.w.). Zgodnie z poglądami doktryny i orzecznictwem Sądu Najwyższego czynnością procesową (art. 123 § 1 pkt 1 k.c.) przerywającą bieg zasiedzenia jest tylko takie działanie, które jest skierowane przeciwko posiadaczowi i jest akcją zaczepną bezpośrednio zmierzającą do pozbawienia go posiadania, np. wystąpienie z powództwem windykacyjnym, czy wnioskiem o dział spadku, obejmującego daną nieruchomość, jeżeli jej posiadacz jest uczestnikiem postępowania działowego

    (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2002r., V CKN 587/00, LEX nr 54334 i z dnia 22 sierpnia 2007r., III CSK 41/07, OSNC-ZD 2008, nr 3, poz. 69 orazT. F.iJ. G., Komentarze doart. 172 k.c., system LEX Omega).Tak więc wniosek o dział spadku w sprawie I Ns(...)przerwał bieg terminu zasiedzenia (przed jego upływem), gdyż dotyczył ówczesnejdziałki (...), zaś posiadacz udziałuG. R.była uczestnikiem tego postępowania. Oczywiście bez znaczenia dla takiego wniosku są twierdzenia, że uczestniczka nie miała świadomości przedmiotu postępowania i została wprowadzona w błąd przez wnioskodawczynięZ. R.. Po prawomocnym zakończenie działu termin zasiedzenia rozpoczął zaś swój bieg na nowo (por.art. 124 § 1 k.c.).
W związku z powyższym, pomimo pewnych uchybień i wątpliwości w zakresie ustalenia stanu faktycznego i prawnego nieruchomości objętych wnioskiem o zasiedzenie, co zapewne jest wynikiem wygłoszenia uzasadnienia i sporządzenia jego transkrypcji, ostatecznie zasadnie wniosek o zasiedzenie oddalono. Wskazać trzeba dodatkowo, że nie można również tracić z pola widzenia, iż zasiedzenie jest odstępstwem od zasady nienaruszalności prawa własności. Dlatego wszelkie wątpliwości powinny być tłumaczone na korzyść ochrony własności, bez względu na to, czy chodzi o własność osób fizycznych, jednostek samorządu terytorialnego, Skarbu Państwa, czy innych podmiotów. Nie ma przeto żadnych podstaw ani prawnych ani aksjologicznych ani teleologicznych aby oznaczonej grupie właścicieli ochronę tę ograniczać(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2010 r., IV CSK 152/10, System Informacji Prawnej Lex nr 707912).
Mając na uwadze powyższe apelacja wnioskodawcy, jako niezasadna, podlegała oddaleniu na podstawieart. 385 k.p.c.w zw. zart. 13 § 2 k.p.c.O kosztach postępowania apelacyjnego, w uwzględnieniu wniosku uczestniczkiG. H.o uzupełnienie postanowienia, orzeczono na podstawieart. 520 § 2 k.p.c.w zw. zart. 391 § 1 k.p.c.orazart. 13 § 2 k.p.c., a także w oparciu o unormowanie§ 2 pkt 6w zw. z § 5 pkt 1 i § 10 ust 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. 2015, poz. 1800).

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Elblągu
date: '2016-10-12'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Dorota Twardowska
- Arkadiusz Kuta
- Krzysztof Nowaczyński
legal_bases:
- artykułu 123 § 1 punkt 1 k.c.
- artykułu 520 § 2 k.p.c.
recorder: st. sekr. sąd. Joanna Kmin
signature: I Ca 230/16
```