You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I Ca 348/17

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 września 2017 roku
Sąd Okręgowy w Sieradzu Wydział I Cywilny
w składzie:
Przewodniczący SSO Joanna Składowska
Sędziowie SSO Elżbieta Zalewska-Statuch
SSR del. Ewelina Puchalska
Protokolant sekretarz sądowy Elwira Kosieniak
po rozpoznaniu w dniu 27 września 2017 roku w Sieradzu
na rozprawie
sprawy z powództwaTowarzystwa (...) SAwW.
przeciwkoM. Z.
o zapłatę
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Rejonowego w Łasku
z dnia 18 kwietnia 2017 roku, sygnatura akt I C 36/14

1
oddala apelację;

2
zasądza odTowarzystwa (...) SAwW.na rzeczM. Z.2214 (dwa tysiące dwieście czternaście) złotych brutto z tytułu zwrotu kosztów zastępstwa procesowego z urzędu w postępowaniu apelacyjnym.

Sygn. akt I Ca 348/17

UZASADNIENIE
W pozwie z dnia 16 stycznia 2014 r., wniesionym przeciwko małoletniemuM. Z.,Towarzystwo (...) S.A.wW.wniosło o zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kwoty 33 792 złotych wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 12 października 2013 r. do dnia zapłaty oraz kosztami procesu.
Pozwany domagał się oddalenia powództwa na koszt powoda.
Zaskarżonym wyrokiem z 18 kwietnia 2017 r., wydanym w sprawie sygn. akt I C 36/14, Sąd Rejonowy w Łasku oddalił powództwo, nie obciążając stron kosztami sądowymi wydatkowanymi z sum budżetowych Skarbu Państwa i orzekł o wynagrodzeniu pełnomocnika ustanowionego dla powoda z urzędu, zarządzając jego wypłatę z funduszy Skarbu Państwa.
Rozstrzygnięcie zapadło przy następujących ustaleniach i wnioskach:
W dniu 12 lipca 2012 r. w miejscowościM., gminaD., woj.(...), doszło do zdarzenia drogowego, podczas którego kierujący ciągnikiem siodłowym markiM.onr rej. (...)z dołączoną naczepąmarki M.onr rej. (...), jadący z przeciwnego kierunku ruchu do pojazdu markiS. (...)onr rej. (...), kierowanego przez matkę pozwanegoK. Z.- utracił panowanie nad pojazdem i wjechał w przydrożne pole. W wyniku powyższego zdarzenia uszkodzeniu uległ ciągnik siodłowy markiM.onr rej. (...)oraz przyczepamarki M.onr rej. (...), których właścicielem byłoPrzedsiębiorstwo (...) S.A.wP.. Powód, będący ubezpieczycielem, z którym zawarta została umowa ubezpieczenia OC pojazdu markiS. (...)onr rej. (...), na podstawie kosztorysu szkody przyznał i wypłacił na rzecz poszkodowanej spółki tytułem odszkodowania kwotę 9 792 złotych, stanowiącą różnicę pomiędzy wartością rynkową netto pojazduM.onr rej. (...)w stanie przed szkodą a wartością pojazdu w stanie uszkodzonym oraz kwotę 24 000 złotych, stanowiącą różnicę pomiędzy wartością rynkową netto przyczepy Mado onr rej. (...)w stanie przed szkodą a wartością naczepy w stanie uszkodzonym.
Jak zauważył Sąd pierwszej instancji, zasadniczą okolicznością sporną w sprawie było określenie, czy pozwany ponosi odpowiedzialność regresową za powstałe szkody w pojeździeM.onr rej. (...)oraz przyczepie Mado onr rej. (...), jako sprawca kolizji drogowej nieposiadający wymaganych przepisami prawa uprawnień do kierowania pojazdem. Dokonując ustaleń w tym zakresie, Sąd Rejonowy nie był związany orzeczeniami, które zostały wydane w sprawach VII W167/12 i III Now 47/13. Analizując zebrany w sprawie materiał dowodowy, w szczególności opinię biegłego, Sąd doszedł do przekonania, że nie można opierać się - w celu ustaleniach kierującego samochodemS.- tylko na zeznaniach kierującego ciągnikiem siodłowymM.onr rej. (...)Z. P.. Właścicielka pojazduK. Z.konsekwentnie wskazywała w toku każdego z postępowań, że to ona kierowała samochodem. Poinformowała też o tym funkcjonariuszy policji przybyłych do miejsca zamieszkania. Została zbadana alkomatem. Kierujący ciągnikiem siodłowym zaś, przekraczając znacznie dozwoloną prędkość, mógł niezbyt dokładnie ocenić kto był osobą kierującą. Mógł też zasugerować się wypowiedziami sąsiadów, pozostającymi z pozwanym i jego rodziną w niepoprawnych stosunkach.
Sąd Rejonowy wskazał, że uczestnicy kolizji przedstawili odmienne wersje jej przebiegu. Biegły sądowy w zakresie ekspertyzy wypadków drogowych mgr inż.M. M., po przeanalizowaniu wszelkich dostępnych materiałów nieosobowych stwierdził, że obie wersje są prawdopodobne. Jeżeli przyjąć wersję przebiegu zdarzenia przedstawioną przezM. Z.iK. Z., z której wynika, że poruszali się prawą stroną jezdni, nie przekraczali osi jezdni oraz bezpośrednio przed wymijaniem z drugim uczestnikiem zdarzenia odpowiednio wcześnie nastąpiło zjechanie pojazduS.wraz z przyczepką na pobocze drogi w co najmniej połowie szerokości zespołu tych pojazdów, to brak jest podstaw do wykazania jakichkolwiek nieprawidłowości w technice czy taktyce jazdy dla kierowcy pojazduS.. Jeżeli natomiast przyjąć wersję przebiegu niniejszego zdarzenia opisaną przez kierującego sprzęgiemM.wraz z naczepą, z której wynika, że bezpośrednio przed wyminięciem się z pojazdemS., pojazd ten nie zwolnił i nie zjechał na prawe pobocze drogi, a bezpośrednio przed zdarzeniem przekroczył oś jezdni, kierujący pojazdemM.musiał i powinien był podjąć wszelkie manewry obronne mające na celu uniknięcie zderzenia z pojazdemS.(hamowanie, a nawet zjechanie na prawe pobocze drogi). W tej wersji zdarzenia, przy zjechaniu pojazduS.poza oś jezdni bezpieczny odstęp nie byłby zachowany i tworzona była sytuacja kolizyjna przez kierowcę tego pojazdu, co należy uznać za zasadniczą przyczynę analizowanego zdarzenia. Tym niemniej w sytuacji, gdy jeden uczestnik zdarzenia nie stosuje się do przepisów ruchu drogowego, drugi winien podjąć działania mające na celu uniknięcie skutków ewentualnego zdarzenia (obniżenie prędkości, hamowanie oraz ewentualny zjazd na pobocze drogi). Brak odpowiednio wczesnej reakcji na powstały i zidentyfikowany stan zagrożenia był błędem w taktyce jazdy popełnionym przez kierującego pojazdemM.. Dodatkowo inną, ale istotną okolicznością jest to, że prędkość ciągnika siodłowegoM.oszacowano na podstawie zabezpieczonych na nawierzchni drogi i nawierzchni pobocza śladów blokowania kół na wartość wynoszącą ok. 91,5 km/h. Tym samym twierdzić należy, że prędkość pojazduM.bezpośrednio przed zdarzeniem przekraczała prędkość dopuszczalną administracyjnie o ponad 20 km/h (dla pojazdów ciężarowych wynoszącą 70 km/h). Przekroczeniem prędkości kierujący sprzęgiem pojazdów przyczynił się do skutków przedmiotowego zdarzenia.
Podstawę prawną powództwa stanowiłart. 43 pkt 3 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z dnia 22 maja 2003 r.(Dz.U. Nr 124, poz. 1152).
W ocenie Sądu pierwszej instancji powód, zgodnie z wymogamiart. 6 k.c.i232 k.p.c., nie przedstawił dostatecznych dowodów, pozwalających na jednoznaczne określenie, iż kierującym byłM. Z.- małoletni nieposiadający uprawnień do kierowania pojazdami. Tym samym, Sąd nie znalazł podstaw aby obciążyć pozwanego obowiązkiem odszkodowawczym wynikającym z powołanego przepisu. Dlatego powództwo zostało oddalone.
Powód wniósł apelację od wyroku Sądu Rejonowego, zaskarżając orzeczenie w całości i podnosząc następujące zarzuty:
1) naruszenia przepisów postępowania mającego istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a to:

a
art. 233 § 1 k.p.c.poprzez:

- brak wszechstronnej oceny materiału dowodowego poprzez całkowite pominięcie okoliczności wynikających z dowodów z dokumentów zawartych w załączonych do akt niniejszego postępowania aktach postępowań prowadzonych przez Sąd Rejonowy w Łasku pod sygnaturami akt VII W 167/12 oraz III Now 47/13, w szczególnościprotokołów zeznań świadków, z których wynika, iż kierującym pojazdem w dniu przedmiotowego zdarzenia był pozwany, co skutkowało niezasadnym uznaniem, iżM. Z.nie kierował pojazdemS. (...)onr rej. (...)w chwili spornego zdarzenia, a w konsekwencji oddaleniem powództwa;
- brak wszechstronnej oceny materiału dowodowego poprzez całkowite pominięcie okoliczności wynikających z dowodów z dokumentów zawartych w załączonych do akt niniejszego postępowania aktach postępowań prowadzonych przez Sąd Rejonowy w Łasku pod sygnaturami akt VII W 167/12 oraz IIIN. (...)/13, w tym oświadczeń samego pozwanego oraz jego matkiK. Z., z których wynika, iż pozwanemu zdarzało się przed zaistnieniem spornego zdarzenia kierować samodzielnie samochodami należącymi do jego rodziców, w tym pojazdemS. (...)onr rej. (...), co może wskazywać na fakt, iż pozwany kierował tymże pojazdem również w chwili spornego zdarzenia, co skutkowało niezasadnym uznaniem, iżM. Z.nie kierował pojazdemS. (...)onr rej. (...)w chwili spornego zdarzenia, a w konsekwencji oddaleniem powództwa;
- poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, w szczególności ocenę sprzeczną z zasadami doświadczenia życiowego, przez przyznanie wiarygodności zeznaniom pozwanego oraz stanowisku wyrażanemu przez jego matkę w toku postępowań prowadzonych przez Sąd Rejonowy w Łasku pod sygnaturami akt VII W 167/12 oraz III Now 47/13, w sytuacji istnienia ewidentnych wewnętrznych nieścisłości pomiędzy tymi zeznaniami i prezentowanym stanowiskiem, a nadto nieścisłości z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, w szczególności z dokumentami w postaci protokołów zeznań świadków złożonych w ww. postępowaniach, a nadto istnieniem po stronieM. Z.oraz jego matki osobistego interesu w rozstrzygnięciu sprawy na korzyść pozwanego, co skutkowało niezasadnym uznaniem, iżM. Z.nie kierował pojazdemS. (...)onr rej. (...)w chwili spornego zdarzenia, a w konsekwencji oddaleniem powództwa;

    - dokonanie niewłaściwej oceny przeprowadzonego w sprawie dowodu z zeznań świadkaZ. P.- kierującego pojazdem
M.
    onr rej. (...)wraz z przyczepąM.onr rej. (...)oraz odmówienie wiarygodności temu świadkowi, przez nieuzasadnione przyjęcie, iż świadek ten mógł niedokładnie ocenić kto prowadzi pojazdS., bądź zasugerować się wypowiedziami sąsiadów, w sytuacji gdy świadek ten konsekwentnie i stanowczo oświadczył, iż kierującym pojazdem był pozwany, co świadek widział na własne oczy; stanowczo oświadczył, iż nie rozmawiał z sąsiadami po zdarzeniu, zaś okoliczność w postaci przyznania się do kierowania pojazdem w chwili zdarzenia przez pozwanego została potwierdzona protokołami zeznań świadków przesłuchanych w toku postępowań prowadzonych przez Sąd Rejonowy w Łasku pod sygnaturą akt VII W 167/12 oraz III Now 47/13, co skutkowało niezasadnym uznaniem, iżM. Z.nie kierował pojazdem
S. (...)
    o
nr rej. (...)
    w chwili spornego zdarzenia, a w konsekwencji oddaleniem powództwa;

b
a w konsekwencji,art. 232 k.p.c.w zw. zart. 6 k.c., poprzez błędne przyjęcie, że powód nie wywiązał się z obowiązku udowodnienia okoliczności w postaci prowadzenia pojazduS. (...)onr rej. (...)przez pozwanego, pomimo przedstawienia licznych - logicznych i spójnych - dowodów na tę okoliczność, co skutkowało oddaleniem powództwa;

c
art. 328 § 2 k.p.c.- polegającego na niewskazaniu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, na których dokładnie dowodach Sąd oparł swe rozstrzygnięcie, jakim dowodom odmówił wiarygodności oraz wyjaśnienia podstaw swych decyzji w tym zakresie, nadto polegającej na lakonicznej formie uzasadnienia, co uniemożliwia jednoznaczną identyfikację podstaw uznania, iż nie zostało w toku postępowania udowodnione w dostatecznym stopniu, żeM. Z.kierował pojazdemS. (...)onr rej. (...)w chwili przedmiotowego zdarzenia.

W oparciu o wskazane zarzuty skarżący wniósł o:
- zmianę zaskarżonego wyroku przez uwzględnienie powództwa w całości i zasądzenie na rzecz powoda od pozwanego kwoty 33 792,00 złotych wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od wskazanej kwoty za okres od dnia 12 października 2013 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. oraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty oraz kosztów procesu za postępowanie w pierwszej instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych;
- zasądzenie od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Pozwany domagał się oddalenia apelacji na koszt powoda.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Choć znaczna część z podniesionych przez skarżącego zarzutów jest zasadna, uchybienia jakich dopuścił się Sąd pierwszej instancji, mające charakter procesowy, pozostają bez wpływu na prawidłowość rozstrzygnięcia, co powoduje, że apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodzić należy się ze skarżącym, że dokonując ustalenia, iż pozwany nie był osobą kierującą pojazdem w chwili kolizji, Sąd Rejonowy naruszył reguły oceny dowodów określone wart. 233 k.p.c., a dokonana ocena nie jest wszechstronna i pozostaje w sprzeczności z zasadami doświadczenia życiowego. Warto w tym miejscu jednak zaznaczyć, że brak było możliwości, zgodnie z sugestią skarżącego, uwzględnienia jako dowodów protokołów zeznań świadków złożonych w sprawach o sygn. akt VII W 167/12 oraz III Now 47/13 Sądu Rejonowego w Łasku. Ażeby zeznania te stały się dowodem winny być złożone w sprawie niniejszej przed Sądem orzekającym, zgodnie z wymogami właściwych przepisów proceduralnych. Powód zaś nie wykazał inicjatywy dowodowej w tym zakresie. Tym niemniej, choć jak słusznie zauważył Sad pierwszej instancji, wydane w toku wcześniejszych postępowań orzeczenia nie miały mocy wiążącej w zakresie ustalenia osoby kierującego pojazdem, to nie powinny pozostać zupełnie poza zainteresowaniem Sądu Rejonowego. W szczególności chodzi zaś o postawę pozwanego i jego matki, którzy, mimo nałożenia na nich określonych sankcji opartych na przyjęciu, że kierującym pojazdem był pozwany nieposiadający stosownych uprawnień, nie skorzystali z możliwości zaskarżenia orzeczeń, a nawet nie wystąpili o ich pisemne uzasadnienie. Powyższe, przy uwzględnieniu również okoliczności, iż pozwany i jego matka przyznawali, że dochodziło w przeszłości do sytuacji, w której małoletni prowadził samochód rodziców, a ponadto są bezpośrednio zainteresowani rozstrzygnięciem, w przeciwieństwie do świadkaZ. P., który nie miał żadnych powodów aby od chwili zdarzenia konsekwentnie wskazywać na pozwanego jako kierującego, prowadzi do oczywistej konstatacji, że wersja świadka jest prawdziwa, natomiast zeznaniaM. Z.iK. Z.stanowią jedynie przyjętą linię obrony.
Jednak okoliczność, że pozwany prowadził pojazd nie posiadając stosownych uprawnień, nie jest wystarczającą do powstania po stronie powoda roszczenia regresowego na podstawieart. 43 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z dnia 22 maja 2003 r.Warunkiem odpowiedzialności, a tym samym możliwości wystąpienia z regresem przez ubezpieczyciela jest spełnienie przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej ubezpieczonego. Kierowca ubezpieczonego pojazdu musi być zatem sprawcą kolizji. Oznacza to konieczność wykazania związku przyczynowego pomiędzy naruszeniem przez niego określonych zasad bezpieczeństwa w ruchu a powstałym zdarzeniem drogowym. Innymi słowy, jeżeli pomimo nie dysponowania przez pozwanego uprawnieniami do prowadzenia pojazdów, jego taktyka i technika jazdy była prawidłowa, a przyczyną zdarzenia było nieprawidłowe zachowanie kierującego pojazdem, który uległ uszkodzenia, brak było podstaw do dochodzenia roszczeń wobec powoda. Jeżeli zaś wypłacenie przez zakład ubezpieczeń świadczeń odszkodowawczych było bezpodstawne, nie ma on możliwości dochodzenia ich zwrotu odM. Z..
Trzeba zaznaczyć, że Sad pierwszej instancji uchylił się od obowiązku poczynienia jednoznacznych ustaleń w tym zakresie. Tym niemniej, do ich dokonania uprawniony był również Sad Okręgowy jako sąd meritii. W ocenie zaś Sądu drugiej instancji, sprawcą kolizji był kierujący ciągnikiem siodłowym. Dowód w postaci opinii biegłego w zakresu ekspertyzy wypadków drogowychM. M.pozwala na jednoznaczne przyjęcie, żeZ. P.naruszył reguły bezpieczeństwa w ruchu drogowym, poruszając się z prędkością przekraczającą ponad 20 km/h prędkość dozwoloną administracyjnie. Warto również zaznaczyć, że nawet poruszanie się z prędkością poniżej 70 km/h nie oznaczałoby zachowania reguł bezpieczeństwa, jeżeli nie gwarantowało bezpiecznego minięcia się z pojazdami jadącymi z przeciwnego kierunku. Do zdarzenia doszło w okolicy mostka, a nawierzchnia jezdni nie była dobra. Co najistotniejsze, szerokość jezdni wynosiła jedynie 5 metrów. Nawet przy zjechaniu przez kierowców w skrajne położenie przy poboczach, wzajemne ominięcie mogłyby nastąpić w odległości maksymalnej wynoszącej jedynie 0,5 metra. Było to niemożliwe przy dużych prędkościach.Z. P.prowadził ciągnik siodłowy z naczepą o masie 24 ton. Z naprzeciwko nadjeżdżało auto osobowe z przyczepką. Kierowcy obu pojazdów winni zatem zbliżyć się maksymalnie do krawędzi drogi i zmniejszyć prędkość, a nawet zatrzymać się.Z. P.nie wykonał żadnej z tych czynności. Jego zachowanie było więc rażąco nieprawidłowe.
Do rozstrzygnięcia pozostało zatem, czy ewentualnie w związku ze zdarzeniem może pozostawać także nieprawidłowe zachowanie kierowcy samochodu markiS.. Na tę okoliczność zaś odmiennie zeznawali uczestnicy zdarzenia. Dokonując oceny materiału dowodowego w tym zakresie, za wiarygodną uznać należało wersję zdarzeń prezentowaną w zeznaniachM. Z.iK. Z.. W pierwszym rzędzie warto zaznaczyć, iż zarówno pozwany i jego matka, jak iZ. P.byli bezpośrednio zainteresowani rozstrzygnięciem tej kwestii na swoją korzyść, jako przesądzającej o odpowiedzialności za zaistniałe zdarzenie. Kluczowe dla dokonanej oceny znaczenie miały zatem dwie okoliczności, które w świetle zasad doświadczenia życiowego przekonują o niewiarygodności twierdzeń kierowcy ciągnika siodłowego o poruszaniu się przez drugi pojazd częściowo po jego pasie. Po pierwsze, naturalnym zachowaniem, a wręcz odruchem w takim wypadku, po dostrzeżeniu pojazdu o tak znacznych gabarytach jadącego z przeciwka w dużą prędkością jest wykonanie manewru obronnego w postaci zbliżenia się do prawej krawędzi jezdni, a nawet zjechania na pobocze. Po wtóre, bezpośrednio po zdarzeniuZ. P.nie żądał wezwania policji i nie kierował żadnych oskarżeń, czy pretensji wobec pozwanego iK. Z., a w sytuacji, gdyby uważał, że do zdarzenia doszło na skutek nieprawidłowego zachowania kierowcyS., właśnie taka reakcja winna mieć miejsce. Argumenty powyższe w zestawieniu z opinią biegłego, przekonują zdaniem Sądu Okręgowego o tym, iż nie występowały nieprawidłowości w technice i taktyce jazdy kierowcy pojazduS.. Zjechanie na pobocze przez kierującego ciągnikiem siodłowym i przewrócenie się pojazdu nie pozostawało zatem w związku przyczynowym z zachowaniem pozwanego. Mogło natomiast wynikać ze zbyt dużej prędkości i stanu nawierzchni.
Z powyższych względów apelacja - na zasadzieart. 385 k.p.c.- podlegała oddaleniu.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawieart. 98 § 1 i 3 k.p.c.oraz§ 2 i 4 oraz § 8 pkt 5w zw. z § 16 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia MS z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu, zasądzając od powoda na rzecz pozwanego zwrot kosztów pomocy prawnej udzielonej mu w postępowaniu apelacyjnym przez pełnomocnika z urzędu.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Sieradzu
date: '2017-09-27'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Elżbieta Zalewska-Statuch
- Joanna Składowska
- Ewelina Puchalska
legal_bases:
- art. 43 pkt 3 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu
  Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z dnia 22 maja 2003
  r.
- art. 6 k.c.
- art. 98 § 1 i 3 k.p.c.
recorder: sekretarz sądowy Elwira Kosieniak
signature: I Ca 348/17
```