You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I Ca 312/19

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 11 września 2019 roku
Sąd Okręgowy w Sieradzu Wydział I Cywilny
w składzie:
Przewodniczący Sędzia Joanna Składowska
Sędziowie Elżbieta Zalewska-Statuch
Katarzyna Powalska ( spr.)
Protokolant sekretarz sądowy Elwira Kosieniak
po rozpoznaniu w dniu 4 września 2019 roku w Sieradzu
na rozprawie
sprawy z powództwaT. M.
przeciwkoM. Z.
o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Rejonowego w Łasku
z dnia 15 maja 2019 roku, sygnatura akt I C 485/16

1

oddala apelację;

2

zasądza od powodaT. M.na rzecz pozwanejM. Z.900 ( dziewięćset ) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

Sygn. akt I Ca 312/19

UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 15 maja 2019 r. Sąd Rejonowy w Łasku w sprawie o sygn. akt I C 485/16 z powództwaT. M.przeciwkoM. Z.o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną oddalił powództwo, nie obciążył powodaT. M.kosztami procesu, przyznał i nakazał wypłacić ze Skarbu Państwa-Sądu Rejonowego w Łasku na rzecz adwokataT. W.kwotę 2.952 zł, w tym kwotę 552 zł, stanowiącą podatek od towarów i usług, tytułem kosztów pomocy prawnej udzielonej powodowiT. M.z urzędu.
Powyższe orzeczenie zapadło w oparciu o następujące ustalenia i wnioski:
Postanowieniem z 29 listopada 2005 r. Sąd Rejonowy w Łasku w sprawie I Ns 216/04 ustalił, że w skład majątku wspólnego byłych małżonków powodaT. M.iL. M.wchodzi spółdzielcze własnościowe prawo do lokalumieszkalnego o nr (...)położonego wP.przyul. (...). Lokal ów został przyznany na wyłączną własnośćL. M..L. M.została zobowiązana do dokonania spłaty na rzecz powoda w kwocie 21.768 zł w 4 ratach po 5.442 zł płatnych kolejno w terminie 3, 6, 9 i 12 miesięcy od uprawomocnienia się postanowienia z odsetkami ustawowymi w przypadku opóźnienia. 16 marca 2015 r. powód złożył do Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w ŁaskuM. K.wniosek o egzekucję kwoty należności głównej – 21.768 zł oraz odsetek naliczonych od daty płatności poszczególnych rat do 15 marca 2015 r. – łącznie 22.578,32 zł i dalszych odsetek. Postępowanie egzekucyjne rozpoczęto pod sygn. Km 567/15. W jego ramach Komornik dokonał w październiku 2015 r. zajęcia spółdzielczego prawa dolokalu mieszalnego nr (...)przyul. (...)wP.. Umową darowizny z 22 kwietnia 2015 r. zawartą przed notariuszemS. P.w Kancelarii Notarialnej wP.za rep A nr(...)r.L. M.darowała pozwanejM. Z.wyżej wymienione spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego. Na skutek powyższego postępowanie egzekucyjne w sprawie Km 567/15 zostało zawieszone. W związku z wcześniejszym przysługiwaniem przedmiotowego lokalu mieszkalnego powodowi iL. M.zostały przeciwko nim na skutek powództwSpółdzielni Mieszkaniowej (...)wP.wydane przez Sąd Rejonowy w Łasku następujące orzeczenia: nakaz zapłaty z 9 października 2006 r. na kwotę 5.135,50 zł należności głównej z odsetkami ustawowymi od 21 września 2006 r. do dnia zapłaty, 250 zł kosztów procesu, nakaz zapłaty z 17 stycznia 2005 r. na kwotę 3 982,26 zł z odsetkami ustawowymi od 23 grudnia 2004 r. do dnia zapłaty oraz 99,70 zł kosztów procesu, nakaz zapłaty z 15 września 2005 r. na kwotę 3 598,80 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 6 września do dnia zapłaty oraz 92 zł kosztów procesu. Powyższe kwoty zasądzono solidarnie. Przeciwko wyżej wymienionym solidarnie wydano także nakaz zapłaty z 26 września 2007 r, na kwotę 4.678,39 zł z odsetkami ustawowymi od 8 sierpnia 2007 r. do dnia zapłaty oraz 100 zł kosztów procesu. Na skutek sprzeciwu złożonego przez powoda Sąd postanowieniem z 20 lipca 2018 r. umorzył postępowanie wskutek cofnięcia pozwu względemT. M.(sygn. akt I C 574/18 upr). Do cofnięcia pozwu doszło z uwagi na wcześniejszą spłatę całego zadłużenia wynikającego z nakazu zapłaty. Na skutek w/w tytułów wykonawczych toczyły się postępowania egzekucyjne prowadzone przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w ŁaskuK. S.. Dochodzone kwoty zostały w całości spłacone, łącznie z kosztami egzekucji przezL. M., do dnia 1 października 2007 r. w kwocie 7.525,93 zł, do 24 września 2007 r. w kwocie 6.232,78 zł, do 24 września 2007 r. w kwocie 8.504,51 zł i do 18 sierpnia 2009 r. w kwocie 6.968,67 zł. W związku z powyższym 6 kwietnia 2016 r.L. M.wystosowała do powoda oświadczenie o potrąceniu kwot: 3.762,97 zł, 3.116,39 zł, 2.834,84 zł, 2.322,89 zł – łącznie 12.037,09 zł z wierzytelnością przysługującą powodowi z tytułu przedmiotowej spłaty wynikającej z podziału majątku wspólnego. Ugodą sądową zawartą 10 czerwca 2005 r. przed Sądem Rejonowym w Łasku w sprawie III RC 34/05 powódT. M.zobowiązał się względem pozwanejM. Z.do zapłaty alimentów w kwocie po 350 zł miesięcznie do 20-tego dnia każdego miesiąca poczynając od 1 czerwca 2005 r. Wnioskiem z 12 lutego 2016 r. pozwana wniosła ponownie o wszczęcie przeciwko powodowi postępowania egzekucyjnego względem alimentów wynikających z ugody sądowej z 10 czerwca 2005 r. Postępowanie jest prowadzone pod sygn. Kmp 21/16. W toku tego postępowania egzekucyjnego Komornik zajął wierzytelność przysługującą powodowi względemL. M., a wynikającą ze spłaty z tytułu podziału majątku. Dochodzona należność alimentacyjna została określona wówczas na 21.711,67 zł długu głównego.L. M.uznała zajętą wierzytelność do kwoty 9.730,91 zł, wskazując, że w pozostałej części uległa ona umorzeniu wskutek potrącenia oraz przedawnieniu – gdy chodzi o odsetki za okres do 30 stycznia 2012 r. Prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Łasku z 3 marca 2017 r. w sprawie III RC 225/16 stwierdzono wygaśnięcie obowiązku alimentacyjnego obciążającego powoda względem pozwanej, a wynikającego z ugody sądowej z 10 czerwca 2005 r., poczynając od 29 stycznia 2011 r. W związku z tym wyrokiem Komornik umorzył postanowieniem z 11 sierpnia 2017 r. na podstawieart. 825 pkt 2 kpcpostępowanie gdy chodzi o zalegle alimenty za okres od 29 stycznia 2011 r. do 1 listopada 2013 r. Określił zaległość alimentacyjną, co do której toczy się postępowanie w dalszym ciągu na 10.116,13 zł plus odsetki. Wyrokiem z 28 listopada 2018 r. Sąd Rejonowy w Łasku w sprawie I C 505/18 pozbawił wykonalności tytuł wykonawczy w postaci ugody sądowej zawartej 10 czerwca 2005 r. przed Sądem Rejonowym w Łasku w sprawie III RC 34/05. Sąd I instancji wskazał, że nie uwzględnił wniosków dowodowych zgłoszonych przez pełnomocnika powoda na ostatniej rozprawie. Wobec przyjęcia, że na chwilę orzekania wierzytelność, która ma być chroniona akcją pauliańską nie istnieje, dowody te byłyby nieprzydatne do rozstrzygnięcia.
Powództwo, zdaniem Sądu I instancji, okazało się niezasadne. Znajduje ono swą podstawę prawną w treściart. 527 k.c.Sąd Rejonowy uznał, że rację ma strona pozwana, iż owa wierzytelność nie istnieje obecnie. W tym zakresie podniesiono zarzuty przedawnienia części odsetek od należności głównej, wygaśnięcia części roszczenia wskutek potrącenia oraz uregulowania reszty wierzytelności. Postanowieniem z 29 listopada 2005 r. na rzecz powoda zasądzono spłatę 21.768 zł, przy czym rozłożono ją na 4 raty po 5.442 zł każda płatne kolejno w terminie 3, 6, 9 i 12 miesięcy od uprawomocnienia się postanowienia z odsetkami ustawowymi w przypadku opóźnienia. Samo postanowienie uprawomocniło się 12 kwietnia 2006 r., a zatem ostatnia rata stała się wymagalna 12 kwietnia 2007 r. Zgodnie zart. 125 k.c.w treści obowiązującej sprzed 9 lipca 2018 r. roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed sądem albo przed sądem polubownym albo ugodą zawartą przed mediatorem i zatwierdzoną przez sąd, przedawnia się z upływem lat dziesięciu, chociażby termin przedawnienia roszczeń tego rodzaju był krótszy. Jeżeli stwierdzone w ten sposób roszczenie obejmuje świadczenia okresowe, roszczenie o świadczenia okresowe należne w przyszłości ulega przedawnieniu trzyletniemu. Zatem o ile należność główna istotnie ulegała przedawnieniu w terminie 10-letnim i nie przedawniła się (30 stycznia 2015 r nadano klauzulę wykonalności, co przerwało bieg przedawnienia), o tyle odsetki za opóźnienie od każdej z rat już przedawnieniu podlegały. Datą graniczoną jest tu wspomniany 30 styczeń 2015 r., zatem odsetki za czas do 30 stycznia 2012 r. uległy przedawnieniu. Wierzytelnością chronioną jest tu zatem należność główna (21 768 zł) oraz nieprzedawnione odsetki od 30 stycznia 2012 r. W zakresie zarzutu potrącenia Sąd I instancji przyjął, że oświadczenie o potrąceniu zostało złożone przezL. M.pismem datowanym na 6 kwietnia 2016 r. Oświadczenie zostało złożone do akt sprawy. Nie wnikając już czy zostało ono wówczas doręczone na właściwy adres, należy zauważyć, że zgodnie zart. 61 k.c.oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Powód był obecny na rozprawie 1 grudnia 2016 r., a treści protokołu wynika, że samo pismo zostało mu wręczone. W zakresie istnienia wierzytelności przedstawionej do potrącenia w kwocie 12.037,09 zł Sąd zauważył, że niewątpliwym jest, że wydano 4 orzeczenia zasądzające na rzecz Spółdzielni Mieszkaniowej opisane wyżej kwoty solidarnie od powoda iL. M.. Dalej zaświadczenie wystawione przez Komornika prowadzącego egzekucję na ich podstawie jest wystarczającym dowodem na to, że uiściła je – wraz z kosztami egzekucyjnymi –L. M.. W zakresie nakazu zapłaty wydanego w sprawie VIII Nc 123/06 istotnie nakaz ten nie uprawomocnił się względem powoda i postępowanie było tu kontynuowane pod sygn. I C 574/18 i zostało umorzone. Doszło do tego jednak wskutek cofnięcia pozwu przez Spółdzielnię Mieszkaniową wobec uregulowania całości długu. Przyjęcie, że przez to powód nie był zobowiązany względem Spółdzielni nie byłoby usprawiedliwione. SkoroL. M.spełniła całość zobowiązania, co do którego była obciążona jedynie solidarnie, to przysługuje jej przez to roszczenie regresowe. Wedługart. 376 k.c.jeżeli jeden z dłużników solidarnych spełnił świadczenie, treść istniejącego między współdłużnikami stosunku prawnego rozstrzyga o tym, czy i w jakich częściach może on żądać zwrotu od współdłużników. Jeżeli z treści tego stosunku nie wynika nic innego, dłużnik, który świadczenie spełnił, może żądać zwrotu w częściach równych. W przypadku dwóch orzeczeń (o sygn. VIII Nc 127 i VIII Nc 123) roszczenie obciążało równieżM. Z.i w tym przypadkuL. M.przysługiwałaby od powoda 1/3 uiszczonych kwot, w przypadku pozostałych dwóch (o sygn. VIII Nc 218/04 i VIII Nc 147/05) 1/2 uiszczonych kwot. Biorąc pod uwagę dane wynikające z zestawienia Komornika i kwoty przedstawione do potrącenia w oświadczeniu, ich wyliczenie na łączną sumę 12.037,09 zł nie zasługuje na podważenie. Biorąc pod uwagę datę spłat na rzecz Komornika – w ciągu 2006 - 2009 r. należy uznać, że roszczenia regresowe należneL. M.względem pozwanego stały się wymagalne z tą chwilą. Wymagalne na koniec 2009 r. było także roszczenie powoda o dokonanie spłaty. Obie wierzytelności nie były wówczas przedawnione, a zatem zostały spełnione warunki do dokonania potrącenia. W konsekwencji należność powoda względemL. M.uległa obniżeniu o 12.037,09 zł. Odnośnie kwestii spłaty wierzytelności powoda poprzez jej realizację w drodze zajęcia Sąd I instancji poczynił następujące spostrzeżenia.
Niewątpliwie od 12 lutego 2016 r. toczyło się przeciwko powodowi postępowanie o egzekucję alimentów należnych pozwanej na mocy ugody sądowej z 10 czerwca 2005 r. W toku postępowania Komornik zajął wierzytelność przysługującą powodowi względemL. M., a wynikającą ze spłaty z tytułu podziału majątku. Dochodzona należność alimentacyjna została określona wówczas na 21.711,67 zł długu głównego.Kodeks postępowania cywilnegoprzewiduje możliwość egzekucji wierzytelności przysługującej dłużnikowi. Zgodnie zart. 896 k.p.c.do egzekucji z wierzytelności komornik przystępuje przez jej zajęcie i w tym celu zajęcia komornik: zawiadomi dłużnika, że nie wolno mu odbierać żadnego świadczenia ani rozporządzać zajętą wierzytelnością i ustanowionym dla niej zabezpieczeniem; wezwie dłużnika wierzytelności, aby należnego od niego świadczenia nie uiszczał dłużnikowi, lecz złożył je komornikowi lub na rachunek depozytowy Ministra Finansów. W tym przypadku stosowne wezwania zostały dokonane. Dłużniczka powoda czyliL. M.uznała zajętą wierzytelność do łącznej kwoty 9.730,91 zł należności głównej, 371 zł kosztów procesu, 4.668,17 zł odsetek od kwoty 9.730,71 zł liczonych od 30 stycznia 2012 r. do 20 kwietnia 2016 r. Co prawda trzeciorzędna dłużniczka zamiast wpłacić ową kwotę Komornikowi przekazała ją bezpośrednio egzekwującemu wierzycielowi, ale zdaniem Sądu I instancji nie przekreślało to skutku w postaci umorzenia zajętej wierzytelności do wysokości w jakiej została ona uznana. Skoro bowiem można wpłacić w toku egzekucji kwoty bezpośrednio wierzycielowi z pominięciem Komornika i wpływa to na wysokość egzekwowanej sumy, to podobnie należy przyjąć w tym przypadku. Istotne jest to z jakiego powodu i w jakim celu dłużnik trzeciorzędny realizuje swoje świadczenie na rzecz dłużnika egzekwującego – a więc w celu realizacji zajęcia wierzytelności.
W ocenie Sądu I instancji bez znaczenia pozostawał fakt, że w okresie późniejszym cały tytuł wykonawczy w postaci ugody alimentacyjnej został pozbawiony wykonalności. W chwili realizacji zajęcia nadal funkcjonował on w obrocie prawnym, sama należność alimentacyjna bez wątpienia istniała a nawet przyjmując, że była ona przedawniona, nadal była zobowiązaniem naturalnym nie podlegającym choćby zwrotowi jako świadczenie nienależne (art. 411 k.c.). W świetle tych uwag należy uznać, że w skutek powyższej operacji t.j, uznania przezL. M.zajętej wierzytelności powoda i jej spłaty, sama wierzytelność uległa zmniejszeniu. W konsekwencji Sąd przyjął następujący stan rzeczy: wskutek potrącenia należność powoda uległa zmniejszeniu o 12.037,09 zł a więc do 9.730,91 zł należności głównej. Jak już wyżej zaznaczono należały się także odsetki od poszczególnych rat, jednakże za okres nieprzedawniony t.j. od 30 stycznia 2012 r. W dniu tym, wskutek potrącenia, należność główna to 9.730,91 zł. Odsetki ustawowe naliczone od tej kwoty do 20 kwietnia 2016 r. (wówczasL. M.uregulowała tak obliczoną należność główną) to istotnie 4.668,17 zł. Nadto spłacono wówczas także 371 zł kosztów procesu nałożonych postanowieniem działowym. W rezultacie Sąd doszedł do przekonania, że z dniem 20 kwietnia 2016 r. wierzytelność powoda z tytułu spłaty w związku z podziałem majątku wspólnego wygasła w całości. Oznacza to, że wierzytelność ta nie istnieje obecnie, a przez to odpadła konieczna przesłanka uruchomienia ochrony wynikającej z instytucji akcji pauliańskiej. Powództwo podlegało oddaleniu. Niezależnie od powyższego i na marginesie rozważań za zasadny można byłoby także uznać zarzut naruszeniaart. 5 k.c.(na co wskazywała także strona pozwana). Zgodnie z tym przepisem nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Należy wziąć pod uwagę, że pozwana jest córką powoda. Powód otrzymał zasądzone spłaty już w 2006 r., należały mu się od 2007 r. Jednakże dopiero w 2016 r. wszczyna postępowanie o ich uzyskanie. Powyższe uprawdopodabnia twierdzenia świadkaL. M.(protokół rozprawy z 24 października 2016 r.), że mieszkanie miało być ostatecznie pozwanej aL. M.spłaca niewątpliwe zadłużenie lokalu, w zamian za co powód nie dochodzi spłat. Obecnie działanie powoda byłoby zatem pewnym rodzajem złamania nieformalnej umowy. Nadto należy zauważyć, że powód nie realizował w żaden sposób obowiązku alimentacyjnego na rzecz córki. Doprowadzenie do egzekucji z jedynego tak naprawdę składnika majątkowego jaki pozwana otrzymała niejako od rodziców, celem spłaty ojca, który nie dokładał się do jej utrzymania może być uznane za nadużycie prawa do ochrony własnej wierzytelności. Z uwagi na trudną sytuację majątkową powoda i skomplikowany charakter sprawy Sąd zdecydował się nie obciążać powoda kosztami procesu na podstawieart. 102 k.p.c.
Apelację od powyższego wyrokuw ustawowym terminie wywiódł pełnomocnik powoda, który zaskarżył orzeczenie w zakresie pkt 1 w części oddalającej powództwo. Skarżący zarzucił rozstrzygnięciu sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego poprzez nieuzasadnione przyjęcie, że pomiędzyL. M.a powodem istniała „nieformalna umowa", że „mieszkanie miało być ostatecznie pozwanej aL. M.spłaca niewątpliwe zadłużenie lokalu, w zamian za co powód nie dochodzi spłat", bowiem istnieniu takiej rzekomej „nieformalnej umowy" przeczą okoliczności niniejszej sprawy - pozwana nie otrzymała darowizny spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu w sierpniu 2009 r., kiedy toL. M.spłaciła całkowicie zadłużenie lokalu, lecz dopiero 22 kwietnia 2015 r. tj. dopiero po wszczęciu przez komornika sądowego postępowania egzekucyjnego, a okoliczność rzekomego istnienia „nieformalnej umowy" jest przytaczana przez stronę pozwaną jedynie na potrzeby niniejszej sprawy. Nadto skarżący zarzucił wyrokowi zarzucił naruszenie prawa materialnego w postaci:
a)art. 5 k.c.poprzez nieuzasadnione jego niezastosowanie, a w konsekwencji brak przyjęcia przez Sąd I instancji, że:
• całokształt zachowań pozwanej orazL. M.polegający na zawarciu umowy darowizny spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, wszczęciu przez pozwaną przeciwko powodowi postępowania egzekucyjnego w przedmiocie alimentów (mimo iż roszczenie o alimenty w znacznej mierze było przedawnione, a ponadto brak było podstaw zarówno prawnych, jak i faktycznych do dalszego istnienia obowiązku alimentacyjnego), uznaniu przezL. M.zajętej w toku postępowania egzekucyjnego o alimenty wierzytelności przysługującej powodowi względem niej tylko i wyłącznie w wysokości niezbędnej do „wygaszenia" roszczenia powoda z tytułu spłaty w związku z podziałem majątku, stanowi w sposób oczywisty czynienie ze swego prawa użytku, który jest sprzeczny z zasadami współżycia społecznego i nie może podlegać ochronie prawnej;
• spłata przezL. M.zobowiązania naturalnego w postaci alimentów na rzecz pozwanej w realiach niniejszej sprawy stanowi nadużycie prawa podmiotowego i nie może korzystać z ochrony prawnej;
b)art. 5 k.c.poprzez nieuzasadnione przyjęcie przez Sąd I instancji, że za zasadny można byłoby uznać zarzut strony pozwanej, iżT. M.czyni ze swego prawa użytek, który jest sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub jest sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, bowiem pomiędzyL. M.a powodem nigdy nie istniała jakakolwiek „nieformalna umowa", której istnienie mogłoby w ocenie Sądu I instancji stanowić podstawę do uwzględnienia zarzutu strony pozwanej zart. 5 k.c;
c)art. 354 § 1 k.c.poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji brak przyjęcia przez Sąd I instancji, żeL. M.winna wykonać swoje zobowiązanie w stosunku do powoda - spłatę z podziału majątku wspólnego w sposób odpowiadający społeczno-gospodarczemu celowi oraz zasadom współżycia społecznego tj. winna spłacić powoda, a nie dokonywać „za powoda" spłaty przedawnionego roszczenia alimentacyjnego, co z kolei winno skutkować przyjęciem przez Sąd I instancji, że wspólne działania pozwanej orazL. M.stanowią nadużycie prawa podmiotowego i nie mogą korzystać z ochrony prawnej.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uznanie za bezskuteczną względem powoda czynności prawnej dokonanej przez pozwaną zL. M.w postaci umowy darowizny z 22 kwietnia 2015 r.lokalu mieszkalnego nr (...)przyul. (...)wP.celem ochrony wierzytelności przysługującej powodowi względemL. M.z tytułu spłaty z podziału majątku wspólnego w wysokości 9 730,91 zł należności głównej wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 30 stycznia 2012 roku do dnia zapłaty oraz zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów postępowania przed Sądem I instancji, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na apelację pozwana wnosząc o jej oddalenie, dochodziła zasądzenia kosztów postepowania apelacyjnego.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja pełnomocnika powoda nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżony wyrok odpowiada prawu.
Wbrew bowiem zarzutom zawartym w złożonym środku zaskarżenia Sąd Rejonowy nie dopuścił się naruszenia przepisów prawa materialnego, czy też procesowego. Na wstępie należy stwierdzić, że Sąd pierwszej instancji w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie dowodowe, a na jego podstawie poczynił adekwatne do treści materiału dowodowego ustalenia faktyczne.
Zarzuty zawarte w wywiedzionym przez skarżącego środku odwoławczym były dwojakiego rodzaju. Apelujący zarzucił sądowi rejonowemu przekroczenie granic swobodnej i rzetelnej oceny dowodów i błędną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, a tym samym sprzeczność ustaleń sądu z zebranym materiałem dowodowym , stanowiące naruszenieart. 233 § 1 k.p.c.Kolejne zarzuty skarżącego oparte są na twierdzeniach o nieprawidłowym niezastosowaniu przez sąd pierwszej instancji przepisów prawa materialnego :art. 5 k.c.iart. 354 § 1 k.c.
W pierwszej kolejności należy rozważyć zarzuty apelacji dotyczące naruszenia przepisów procedury, gdyż jedynie pozbawione wadliwości ustalenia faktyczne , dokonane wskutek właściwej i zgodnej z normą wyrażoną wart. 233 § 1 k.p.c.oceny dowodów, pozwalają na weryfikację orzeczenia sądu przez pryzmat prawa materialnego.
W ramach tego zarzutu apelujący podniósł, żesąd meritibezpodstawnie dał wiarę pozwanej co do istnienia nieformalnej umowy pomiędzy stronami polegającej na tym, że przedmiotowe mieszkanie , które wskutek podziału majątku przypadłoL. M., miało docelowo należeć do pozwanej – córki stron i dlatego jej matka spłaciła wszelkie zadłużenia na rzecz spółdzielni mieszkaniowej, w tym obciążające powoda. Zdaniem apelującego przeczy temu okoliczność dokonania darowizny dopiero w kwietniu 2015 r. , podczas gdy długi zostały całkowicie spłacone w sierpniu 2009 r.
Z takim zarzutem nie sposób się zgodzić, zwłaszcza, że Sąd Okręgowy jest sądem merytorycznym i posiada uprawnienie do ponownej wnikliwej analizy całego zebranego w sprawie materiału dowodowego. W tym kontekściesąd meritimiał pełne prawo przyjąć, że powoływana nieformalna umowa istotnie musiała obowiązywać między byłymi małżonkamiM., a okoliczność ta wynika z szerszego kontekstu, niźli tylko sam czas dokonania darowizny. W tej mierze bowiem nie da się ocenić inaczej momentu wyzbycia się przedmiotowego lokalu, jak tylko reakcjęL. M.na zmianę relacji majątkowych i wspólnych ustaleń istniejących od roku co najmniej 2012, aż do czasu zainicjowania przez powoda postępowania egzekucyjnego o należną mu spłatę w marcu 2015 r. Trzeba zauważyć, iż w roku 2005 doszło do ugodowego podziału majątku, ale także do ugodowego ustalenia odT. M.alimentów na rzecz pozwanej córki stronM. Z.i mimo wszczęcia egzekucji w tym przedmiocie, to na wniosek wierzycielki z 2012 r. postępowanie zostało umorzone.L. M.dokonując spłaty zadłużenia mieszkania, obciążającego w pewnym zakresie także powoda, nigdy nie występowała do niego o zwrot należności za niego świadczonych. Tymczasem powód nigdy nie wywiązywał się też z obowiązku alimentacyjnego na rzecz swojej córki. O tym zaś , że strony miały nieformalną umowę o zaniechaniu wzajemnych roszczeń,L. M.twierdziła jeszcze przed wszczęciem niniejszego procesu, w momencie kiedy powód zainicjował postępowanie egzekucyjne w sprawie Km 567/15 o spłatę należnej mu wartości mieszkania, składając pismo do komornika. Jeśli zatem zestawić to z bezczynnością zarówno powoda, jak i jego byłej żony w dochodzeniu wzajemnych należności, to istotnie trzeba uznać, że sąd pierwszej instancji był uprawniony do przyjęcia kwestionowanej okoliczności.
W tym miejscu należy podkreślić, że w judykaturze nie budzi wątpliwości pogląd, iż skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sądart. 233 § 1 k.p.c.wymaga wykazania, że sad uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów ( por. wyrok S. N. z dnia 6.11.1998 r., II CKN 4/98, niepubl.). Zarzut naruszenia kryteriów zasady swobodnej oceny dowodów przewidzianej wart. 233 § 1 k.p.c.można podnieść skutecznie jedynie wówczas gdy w apelacji strona wykaże, że postępowanie dowodowe przed sądem pierwszej instancji było dotknięte wadliwością w stopniu podważającym prawidłowość ustaleń faktycznych, bądź też , że sąd poczynił ustalenia faktyczne nie wynikające z materiału dowodowego, bądź w sposób sprzeczny z istniejącym materiałem dowodowym. Zarzut ten może być również uzasadniony wnioskowaniem sądu o okolicznościach faktycznych w sposób sprzeczny z zasadami logiki formalnej bądź z zasadami doświadczenia życiowego . Sprzeczności te winny być wykazane w sposób jednoznaczny w uzasadnieniu apelacji ( por. wyrok S.A. w Lublinie z dnia 17 stycznia 2017 r., I ACa 425/16).
Takiego uchybienia jednak sądowi pierwszej instancji w tej sprawie postawić nie można
Wreszcie jeśli idzie o zarzuty natury prawnomaterialnej apelujący bardzo obszernie zbudował je na naruszeniuart. 5 k.c., statuującego nadużycie prawa podmiotowego. Przede wszystkim upatrywał tej okoliczności w zachowaniuL. M.czyli jego dłużniczki polegającym na dokonaniu spłaty za niego długu alimentacyjnego przedawnionego. Zdaniem Sądu Okręgowego nie jest to jednak zarzut uzasadniony. Jeśli bowiem powód był dłużnikiem alimentacyjnym swojej córki – pozwanej w sprawie, a ona wniosła do komornika w 2016 r. o wyegzekwowanie od powoda należnych jej alimentów i wskazała jako majątek, do którego należy skierować egzekucję, wierzytelność przysługującą dłużnikowi odL. M.z tytułu spłaty z majątku wspólnego, będącą jednocześnie przedmiotem egzekucji w sprawie zainicjowanej przez powoda w marcu 2015 r. , to komornik miał obowiązek skierować swoje działania do tej wierzytelności. Powinnością zaś wręcz dłużniczki, do której komornik zwrócił się w tamtym postępowaniu, było zajęcie stanowiska co do istnienia wierzytelności. W tym przedmiocieL. M.przysługiwało prawo składania oświadczeń prawnokształtujących wzajemne relacje majątkowe, skoro jednocześnie toczyły się dwie przeciwstawne egzekucje.L. M.była więc w pełni uprawniona do uznania wierzytelności w zakresie , w jakim to uczyniła, nawet jeśli dług alimentacyjny w części mógł być przedawniony. Nie można oceniać w kategoriach nadużycia prawa podmiotowego złożenia oświadczenia o potrąceniu spłaconych za powoda długów, czego w kontekście zarzutów apelacyjnych ostatecznie powód nie kwestionował. Tak też nie można w takim ujęciu traktować dokonanej spłaty kwoty 9.730,91 złotych, bo nastąpiło to na skutek wezwania komornika. Jedyną okolicznością, która może budzić w tym kontekście zastrzeżenia, to fakt dokonania zapłaty przezL. M.bezpośrednio do rąk wierzycielki – córki stron i pozwanej w przedmiotowej sprawie, co uprawniona na piśmie potwierdziła. Nie ma to dla oceny w niniejszej sprawie o tyle kapitalnego znaczenia, że finalnie i tak doszło do kompensaty, co w innym wypadku zadziałoby się za pośrednictwem organu egzekucyjnego. Zaś co do oceny w zakresie podniesienia zarzutu naruszeniaart. 5 k.c.trzeba wskazać, że obowiązującą jest tzw.zasada czystych rąk.Na nadużycie prawa podmiotowego może bowiem powoływać się strona, która sama nie dopuszczała się zachowania sprzecznego z normami społecznymi i prawnymi. W tej mierze nie można zaś zapominać o tym, że powód przez wiele lat nie wywiązywał się z obowiązku alimentacyjnego na rzecz swojej córki, którą utrzymywała wyłącznieL. M.i licząc na przedawnienie tego świadczenia, dopiero w 2015 r. postanowił egzekwować należną mu spłatę z podziału majątku. Sąd Rejonowy był zatem w pełni uprawniony do stwierdzenia o sprzeczności poczynań powoda z zasadami współżycia społecznego.
W kontekście powyższych rozważań pozbawiony jakiegokolwiek znaczenia w sprawie jest zawarty w apelacji zarzut naruszeniaart. 354 § 1 k.c.
Z tych wszystkich względów apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu na podstawieart. 385 k.p.c.
O kosztach zastępstwa prawnego w postępowaniu apelacyjnym orzeczono zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy zawartą wart. 98 § 3 k.p.c., przy ustaleniu wysokości stawki minimalnej w oparciu o wartość przedmiotu zaskarżenia na podstawie§ 10 ust. 1 pkt 1w związku z § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie ( Dz. U. z 2018 r., poz. 1800, ze zm.).

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Sieradzu
date: '2019-09-11'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Sędzia Joanna Składowska
- Elżbieta Zalewska-Statuch
legal_bases:
- art. 233 § 1 k.p.c.
- art. 354 § 1 k.c.
recorder: sekretarz sądowy Elwira Kosieniak
signature: I Ca 312/19
```