You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt III AUa 123/18

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 2 października 2018 r.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie - Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:

Przewodniczący:

SSA Jolanta Hawryszko (spr.)

Sędziowie:

SA Romana Mrotek
SA Anna Polak

Protokolant:

St. sekr. sąd. Elżbieta Kamińska

po rozpoznaniu w dniu 25 września 2018 r. w Szczecinie
sprawyS. S.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział wG.
o przyznanie renty
na skutek apelacji ubezpieczonego
od wyroku Sądu Okręgowego w Gorzowie Wlkp. VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 27 grudnia 2017 r. sygn. akt VI U 766/16

1
oddala apelację,

2
zasądza odS. S.na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału wG.kwotę 240 (dwieście czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

SSA Romana Mrotek SSA Jolanta Hawryszko SSA Anna Polak
Sygnatura akt III AU 123/18

UZASADNIENIE
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział wG.decyzją z 03.10.2016 r. odmówiłS. S.prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy.
Ubezpieczony wniósł o zmianę decyzji przez przyznanie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
Organ rentowy wniósł o oddalenie.
Sąd Okręgowy w Gorzowie Wielkopolskim Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 27 grudnia 2017 r. oddalił odwołanie i orzekł o zwrocie kosztów procesu należnych Zakładowi.
Sąd Okręgowy ustalił, żeS. S.,ur. (...), jest zatrudniony w(...) sp. z o.o.od 5.11.2012 r. Posiada wymagany okres ubezpieczenia przypadający w ostatnim dziesięcioleciu przed zgłoszeniem wniosku o rentę. Z wnioskiem o ustalenie uprawnień do renty z tytułu niezdolności do płacy wystąpił w dniu 07.04.2016 r. Posiada wykształcenie średnie techniczne - jest elektrykiem. Dotychczas pracował jako elektromonter (przez niespełna 3 lata do 1991 r.), akwizytor, betoniarz, spawacz-monter, spawacz- ślusarz, spawacz. Od 2012 r. pracuje jako sprzedawca paliw.
W stanie zdrowia ubezpieczonego rozpoznano: - stan po wszczepieniu protezy zastawki aortalnej i protezy aorty wstępującej 2011 r. w okresie wydolności serca, - prawostronny niedosłuch przy słuchu społecznie wydolnym, - przewlekły suchy nieżyt błony śluzowej nosa z polipem po stronie prawej, - deficyt lekkiego stopnia lewego błędnika w fazie kompensacji ośrodkowej, - chwilowe zawroty głowy typu mieszanego, - przebyty epizod udaru mózgu w kwietniu 2011r. obecnie bez istotnych odchyle, - zespół bólowy kręgosłupa szyjnego i lędźwiowo-krzyżowego na tle zmian zwyrodnieniowo-dyskopatycznych bez objawów korzeniowych, neurologicznych objawów ubytkowych, - nadczynność tarczycy w okresie eutyreozy. W badaniu laryngologicznym poza polipem w jamie nosa i osłabieniem słuchu w prawym uchu, nie stwierdzono innych istotnych odchyleń. Jednostronny niedosłuch w uchu prawym nie skutkuje orzeczniczo niezdolnością do pracy. Lewe ucho słyszy prawidłowo. W prawym niedosłuch średniego stopnia. W badaniu bez zaburzeń błędnikowych. Niewielki deficyt jednego błędnika jest kompensowany przez drugi, zdrowy błędnik. Badany słyszy i rozumie mowę potoczną oraz szept nie patrząc na mówiącego. Badaniem neurologicznym nie stwierdzono istotnych objawów uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego. Nie stwierdzono objawów korzeniowych, neurologicznych objawów ubytkowych ani istotnej dysfunkcji ruchowej kręgosłupa. Sprawność ogólna i ruchowa jest zadowalająca. Epizod niedokrwienny mózgu z niedowładem lewostronnym, jako powikłanie operacji kardiochirurgicznej w kwietniu 2011 r., obecnie bez istotnych odchyleń. Brak całkowitej i częściowej niezdolności do pracy z przyczyn neurologicznych. Przeciwwskazane są prace na wysokości z uwagi na zwroty głowy w wywiadzie. Kardiologiczni, po operacji naprawczej serca nie stwierdzono istotnego defektu hemodynamicznego. Nie udokumentowano utrwalonych złożonych zaburzeń rytmu serca - nie zachodziła potrzeba wszczepienia konwertera. Brak niestabilnej dławicy piersiowej. Brak nadciśnienia tętniczego nieustabilizowanego, powikłanego narządowo oraz niewydolności serca. Ubezpieczony może wykonywać pracę w takim charakterze jak w ostatnim zatrudnieniu. W badaniu internistycznym nie stwierdzono schorzeń powodujących niezdolność do pracy zarobkowej. Biegła internista nie stwierdziła powikłań w układzie sercowym z powodu choroby tarczycy, obecnie stabilność hormonalna - okres eutyreozy. Wymaga leczenia farmakologicznego, co jednak nie czynni niezdolności do pracy zarobkowej jako sprzedawca paliw.
Z uwagi na stan po operacji kardiochirurgicznej badany nie jest zdolny do pracy fizycznej ciężkiej, dźwigania znacznych ciężarów. Badany z uwagi na niedosłuch ucha prawego graniczący z głuchotą nie powinien pracować na wysokości powyżej 3 m, w hałasie ponadnormatywnym, przy maszynach w ruchu ciągłym bez zabezpieczeń. Nie ma przeciwwskazań wskazań do pracy zgodnej z kwalifikacjami wyuczonymi, do pracy biurowej oraz do pracy obecnie wykonywanej - sprzedawcy paliw. Praca elektryka opisywana jest w większości stanowisk jako praca lekka. Badany nie powinien pracować ciężko fizycznie w związku z powyższym przeciwwskazane jest zatrudnienie na stanowisku pracownika budowlanego. Może pracować jako monter podzespołów, również kasjer sprzedawca. Nie stwierdzono upośledzenia funkcji organizmu, które skutkowałoby niezdolnością do pracy umysłowej (sekretarz, akwizytor), lekkiej fizycznej (monter, sprzedawca, ślusarz, elektryk). Praca spawacza jest w większości związana z dźwiganiem.
Sąd Okręgowy nie uwzględnił odwołania i jako podstawę prawną wskazałart. 57w zw. zart. 12 i art. 14 ustawy z 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z funduszu ubezpieczeń społecznych(Dz.U.2017.1383). W myślart. 57ww. ustawy renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu, który spełnia łącznie następujące przesłanki:
1/ orzeczoną niezdolność do pracy,
2/ udokumentowany wymagany okres składkowy i nieskładkowy w wymiarze 5 lat, w dziesięcioleciu poprzedzającym wniosek rentowy lub powstanie niezdolności do pracy,
3/ niezdolność do pracy powstałą w okresach, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 1 i 2, pkt 3 lit. b, pkt 4, 6, 7 i 9, ust. 2 pkt 1, 3-8 i 9 lit. a, pkt 10 lit. a, pkt 11-12, 13 lit. a, pkt 14 lit. a i pkt 15-17 oraz art. 7 pkt 1-3, 5 lit. a, pkt 6 i 12, albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów. Przepisu tego nie stosuje się do ubezpieczonego, który udowodnił okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 20 lat dla kobiety i 25 lat dla mężczyzny oraz jest całkowicie niezdolny do pracy.
Sąd Okręgowy, w zakresie kwalifikacji ubezpieczonego, wobec średniego wykształcenia i dużej mobilności zawodowej ubezpieczonego, wziął pod uwagę, że w wyuczonym zawodzie wnioskodawca pracował niespełna 3 lata. Poza tym wykonywał zarówno prace ciężkie jako spawacz, betoniarz, jak i lekkie jako sprzedawca paliw, ślusarz, akwizytor; w wyuczonym zawodzie pracował niespełna 3 lata, a pozostałe prace wykonywał po stosownym przyuczeniu. Sąd Okręgowy wskazał, że biegli lekarze zgodnie uznali, że ubezpieczony nie jest niezdolny do pracy. Występują jedynie przeciwwskazania do wykonywania pracy na wysokości, przy maszynach w ruchu i do ciężkich prac fizycznych. Opinie biegłych Sąd uwzględnił w całości jako wiarygodne. Wnioski końcowe opinii stanowiły bowiem integralną część opinii i były spójne z innymi elementami opinii. Analiza opinii, zdaniem Sądu, wskazuje na brak możliwości przyjęcia innej oceny niż ta, którą sformułowali biegli. Sąd Okręgowy rozważył, że ubezpieczony wymaga stałego leczenia i przyjmowania leków lecz zaawansowanie chorób nie daje podstaw do ustalenia długotrwałej niezdolności do pracy. Niezdolność do pracy musi wynikać z przyczyn biotycznych, a nie ekonomicznych. Przy tym zachowanie zdolności do jakiejkolwiek pracy odpowiadającej kwalifikacjom wyuczonym lub nabytym powoduje niemożność ustalenia niezdolności do pracy w rozumieniu art. 12 ustawy. Niemożność więc wykonywania niektórych prac adekwatnych do kwalifikacji ubezpieczonego nie przesądzała o niezdolności do pracy. Sąd stwierdził, że bezcelowe było przesłuchiwanie strony na okoliczność stanu zdrowia. Stan zdrowia wynika bowiem w dokumentacji medycznej, a badania podmiotowe są poprzedzane zasięgnięciem wywiadu od ubezpieczonego. Natomiast sposób wydania opinii przez Komisję Lekarską nie stanowi przedmiotu postępowania, nadto wynika z treści dokumentów pozwanego. Mając na uwadze stanowczość i zbieżność opinii biegłych sąd oddalił wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii innych biegłych - w zakresie bakteriologa wyniki badań bakteriologicznych zostały złożone w postępowaniu administracyjnym; schorzenia kardiologiczne ocenił kardiolog i zbędna była ocena kardiochirurga; w zakresie opinii chirurga nie wskazano schorzeń z zakresu tej specjalizacji w dokumentacji medycznej ubezpieczonego.
Apelację od wyroku złożył ubezpieczony, zarzucając orzeczeniu naruszenie prawa materialnego,art. 12 ust. 1 i ust. 3 oraz art. 13 ust. 1w związku zart. 57 ust. 1 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznychpolegające na błędnej wykładni, przez przyjęcie, że ubezpieczony w obecnym stanie zdrowia nie utracił trwale częściowo zdolności do pracy zgodnej z jego kwalifikacjami, w sytuacji gdy ubezpieczony trwale utracił zdolność do wykonywania prac na wysokościach, prac fizycznych ciężkich, dźwigania znacznych ciężarów, w charakterze pracownika budowlanego, a także jako spawacz, spawacz-monter i spawacz-ślusarz, do których to wykonywania prac niezbędne są odpowiednie kwalifikacje, które ubezpieczony posiada, a sama możliwość podejmowania przez ubezpieczonego innych prac w charakterze pracownika fizycznego jak np. montera podzespołów czy kasjera sprzedawcy, niemieszczących się w zakresie wymienionych wyżej prac wymagających specjalnych kwalifikacji, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że u ubezpieczonego nie nastąpiła trwała częściowa niezdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie odwołania, a także zasądzenie od organu rentowego na rzecz ubezpieczonego zwrotu kosztów procesu.
W ocenie apelującego błędna jest wykładnia przepisów prawa materialnego dokonana przez Sąd I instancji, bowiem przy przyjęciu tego stanowiska należałoby uznać, że ubezpieczony - pracownik fizyczny, który utracił zdolność do pracy wymagającej specjalistycznych kwalifikacji i umiejętności, potwierdzonych stosownymi świadectwami, nie może zostać uznany za częściowo niezdolnego do pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami, ponieważ ma możliwość podjęcia zatrudnienia w innym charakterze. Częściowa niezdolność do pracy polega na utracie w znacznym stopniu zdolności do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Doniosłe znaczenie w konstrukcji częściowej niezdolności do pracy ma podkreślenie, że chodzi o ocenę zachowania zdolności do wykonywania nie jakiejkolwiek pracy, lecz pracy "zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji". Ubezpieczony może być uznany za częściowo niezdolnego do pracy, gdy zachował zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy (na przykład pracy -wymagającej niższych albo niewymagającej w ogóle jakichkolwiek kwalifikacji), lecz jednocześnie utracił w znacznym stopniu zdolność do pracy, do której posiada kwalifikacje.S. S.wykonywał między innymi zawód spawacza, spawacza-montera, spawacza-ślusarza. Uzyskał niezbędne specjalistyczne kwalifikacje do wykonywania tych prac, potwierdzone stosownymi świadectwami i zaświadczeniami, a ponadto prace te faktycznie wykonywał, co pozwoliło mu na nabycie odpowiednich umiejętności. W obecnym stanie zdrowiaS. S.nie może jednak wykonywać ww. prac (stan po operacji kardiochirurgicznej). Utracił on zatem zdolność do wykonywania pracy wykwalifikowanego pracownika fizycznego. Pozostała mu natomiast zdolność do wykonywania prostych prac fizycznych (sprzedawcy-kasjera. montera, elektryka). W przypadku ubezpieczonego nie można jednak mówić nawet o nieznacznej zdolności do wykonywania pracy zgodnej ze zdobytymi kwalifikacjami w zawodach spawacza, spawacza-montera czy spawacza ślusarza. Ograniczenie ze względu na stan zdrowia możliwości wykonywania pracy zgodnej z kwalifikacjami do niektórych tylko do stanowisk pracy, powinno oznaczać utratę zdolności do pracy w znacznym stopniu w rozumieniu art. 12 ust. 3.
Sąd Apelacyjny rozważył sprawę i uznał, że apelacja jest niezasadna.
Sąd Okręgowy dokonał w sprawie niekwestionowanych przez strony prawidłowych ustaleń i prawidłowo zastosował prawo materialne, co Sąd Apelacyjny w całości aprobuje.
Oczywistym jest, że w myśl art. 12 ustawy o emeryturach i rentach częściowa niezdolność do pracy polega na utracie w znacznym stopniu zdolności do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji, przy czym kluczowe dla rozstrzygnięcia jest zdefiniowanie pojęcia pracy "zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji". Sąd Okręgowy dokonał w tej kwestii prawidłowej oceny prawnej i przy ustalonym stanie faktycznym zastosował właściwie przepisy prawa materialnego. W szczególności ustalił, że ubezpieczony posiada wykształcenie średnie techniczne w zawodzie elektryk, dotychczas pracował jako elektromonter, niespełna 3 lata do roku 1991, akwizytor, betoniarz, spawacz-monter, spawacz- ślusarz, spawacz, a od roku 2012 pracuje jako sprzedawca paliw. Sąd Okręgowy wnikliwie przeanalizował przesłankę prawną kwalifikacji ubezpieczonego i wobec faktu średniego wykształcenia oraz dużej mobilności zawodowej ubezpieczonego, wywiódł wniosek, że kwalifikacje zawodowe ubezpieczonego należy określić adekwatnie do wszystkich prac wykonywanych w życiu zawodowym. Sąd zatem wziął pod uwagę, że w wyuczonym zawodzie ubezpieczony pracował niespełna 3 lata i to dawno (do roku 1991). Po czym, po przyuczeniu wykonywał zarówno ciężkie prace fizyczne jako spawacz, betoniarz, jak i lekkie jako sprzedawca paliw, ślusarz, akwizytor. Sąd Okręgowy zatem przyjął, że ubezpieczony ma kwalifikacje zawodowe wynikające ze zdobytego wykształcenia zawodowego, ale też szerokie kwalifikacje wynikające z doświadczenia zawodowego, i to do ciężkich prac fizycznych, jak też do lekkich. Apelujący - tej jak najbardziej prawidłowej argumentacji Sądu I instancji - nie zauważył i w ogóle się do niej prawnie nie odniósł. Zatem już z tej przyczyny nie można oddać racji apelującemu.
W uzupełnieniu wywodów Sądu Okręgowego Sąd Apelacyjny dodatkowo podkreśla, że aktywność zawodowa ubezpieczonego wskazuje na jego dużą mobilność zawodową i umiejętność adaptacji do zmiennych warunków rynku pracy, jak też wymogów własnego organizmu. Ubezpieczony jako pracownik fizyczny, który utracił zdolność do wykwalifikowanej pracy ciężkiej fizycznie nie utracił zdolności do lekkiej pracy fizycznej. Przy tym Sąd Apelacyjny nie zgadza się z apelującym, że aktualnie wykonywana praca sprzedawcy jest pracą prostą, nie wymagającą kwalifikacji. Prace sprzedawcy, montera, elektryka jest to inny rodzaj pracy, ale też wymagający co najmniej przyuczenia i zdobycia podstawowych umiejętności, chociaż są to prace lekkie fizycznie. Sąd Apelacyjny stanowczo nie zgadza się z oceną apelacji, że praca w zawodzie sprzedawcy-kasjera, montera, czy elektryka kwalifikuje się do prostych prac fizycznych. Praca prosta to taka, którą może podjąć każdy, w dowolnym czasie i wykonywać z powodzeniem od razu, co oczywiście nie jest możliwe przy zatrudnieniu na ww. stanowiskach. Co więcej, w sprawie wymaga podkreślenia, że jako sprzedawca paliw ubezpieczony pracuje od roku 2012, czyli sam dokonał przekwalifikowania i podjął lekką pracę fizyczną na długo zanim rozpoczął starania o rentę z tytułu niezdolności.
W przekonaniu Sądu Apelacyjnego, chociaż ubezpieczony utracił zdolność do wykonywania pracy wykwalifikowanego pracownika fizycznego przy pracach ciężkich, to zachował zdolność do lekkiej pracy fizycznej, co której nabył kwalifikacje w toku zatrudnienia i którą z powodzeniem wykonuje od roku 2012. Ubezpieczony zatem nie utracił zdolności do pracy zarobkowej wykonywanej zgodnie z posiadanymi kwalifikacjami, a tym samym nie spełnia wymogów do przyznania prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Skoro może pracować zgodnie z nabytymi kwalifikacjami i skutecznie to czyni, więc nie ma żadnych prawnych przesłanek by otrzymywał rentę finansowaną ze środku publicznych zważywszy, że renta nie jest świadczeniem powszechnym przysługującym z racji pogorszenie stanu zdrowia, stanowiącym dodatek do wynagrodzenia pracowniczego.
Wobec przedstawionej oceny prawnej Sąd Apelacyjny na podstawieart. 385 k.p.c.oddalił apelację ubezpieczonego. O kosztach orzeczono na podstawieart. 98 k.p.czgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynika procesu.
SSA Anna Polak SSA Jolanta Hawryszko SSA Romana Mrotek

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnyw Szczecinie
date: '2018-10-02'
department_name: III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
judges:
- Jolanta Hawryszko
- Anna Polak
- Romana Mrotek
legal_bases:
- art. 12 i art. 14 ustawy z 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z funduszu
  ubezpieczeń społecznych
- art. 385 k.p.c.
recorder: St. sekr. sąd. Elżbieta Kamińska
signature: III AUa 123/18
```