You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II K 429/17

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 7 czerwca 2018r.
Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku, II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: SSR Anna Jachniewicz
Protokolant  Barbara Budzińska
pod nieobecność Prokuratora
po rozpoznaniu w dniu 5 czerwca 2018r. na rozprawie sprawy:
T. M., synaE.iJ. z domu G.,urodzonego (...)wK.
oskarżonego o to, że:
w okresie od sierpnia 2016 roku do dnia 20 listopada 2016 roku znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoją żonąD. M. (1)w ten sposób, że wszczynał awantury w miejscu zamieszkania oraz innych miejscach, podczas których poniżał, wyzywał wyżej wymienioną słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, dusił oraz uderzał z pięści w twarz, tj. o przestępstwo zart. 207 § 1 k.k.

1
OskarżonegoT. M.w ramach zarzucanego mu przestępstwa uznaje za winnego tego, że:

- w dniu 13 sierpnia 2016r. wG.naruszył nietykalności cielesnąD. M. (1)w ten sposób, że uderzył ją pięścią w twarz, czyn ten kwalifikuje jako przestępstwo zart. 217 § 1 k.k.
- w dniu 20 listopada 2016r. wG.naruszył nietykalność cielesnąD. M. (1)w ten sposób, że szarpał ją za ubrania oraz chwytając oburącz za jej kurtkę, skręcił ją w taki sposób, że przy pomocy kurtki dusił pokrzywdzoną, wyzywając ją przy tym słowami uznanymi za obelżywe, przestępstwo to kwalifikuje zart. 217 § 1 k.k.w zw. zart. 216 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.
2.  ustalając, że oskarżony dopuszczając się wyżej opisanych czynów działał przy wykorzystaniu takiej samej sposobności w warunkach ciągu przestępstw, przy zastosowaniuart. 91 § 1 k.k.,art. 11 § 3 k.k., na podstawieart. 217 § 1 k.k.,art. 34 § 1, § 1 a pkt 1 k.k.,art. 35 § 1 k.k.skazuje oskarżonego na karę 5 (pięciu) miesięcy ograniczenia wolności polegającej na wykonywaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 (dwadzieścia) godzin miesięcznie;
3. na mocyart. 626 § 1 k.p.k.w zw. zart. 624 § 1 k.p.k.zwalnia oskarżonego od obowiązku poniesienia kosztów sądowych w sprawie.
Sygn. akt II K 429/17

UZASADNIENIE

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

D. M. (1)poznałaT. M.ok. 2011 roku za pośrednictwem Internetu. W połowie 2013 roku zamieszkali ze sobą w wynajmowanym mieszkaniu przyul. (...)wG., następnie kilkakrotnie zmieniali miejsce zamieszkania, wynajmując inne lokale, w 2014 roku wzięli ślub.D.iT. M.nie mają dzieci ze swojego związku,D. M. (1)ma czworo dzieci z dwóch poprzednichzwiązków – (...)iK. K. (1)- którzy są już dorośli i tylko na początku związku z oskarżonym wspólnie zamieszkiwali zD.iT. M.orazO.M.(obecnie l. 7) iB. M.(obecnie l. 9) – które to dzieci zamieszkiwały z oskarżonym i pokrzywdzoną przez cały czas.
Od początkuzwiązku (...)pił często i dużo alkoholu (głównie piwo i wódkę), od początku 2015 roku po wypiciu stawał się coraz bardziej agresywny – robił awantury, krzyczał na pokrzywdzoną, wyzywał ją nazywając„kurwą”, mówił że„się puszcza”.
W dniu 13 sierpnia 2016 r.T. M.wrócił do domu po wpływem alkoholu (rodzina mieszkała wówczas przyul. (...)wG.) usiadł do stołu, gdzie spożywał posiłek. Wówczas podeszła do niego córkaD. O.i zapytała„tatusiu, co ty jesteś taki zły?”. Na toT. M.odpowiedział dziecku, że„bo twoja mama to kurwa”, nazwał jeszczeD. M. (1)„dziwką” oraz że „się puszcza”.
To rozzłościłoD. M. (1), która uderzyłaT. M.z otwartej ręki w twarz. WówczasT. M.uderzył pokrzywdzoną pięścią w twarz tak, że rozciął jej łuk brwiowy. Pokrzywdzona zadzwoniła na policję i zamknęła mieszkanie, w którym przebywali od środka na klucz, który następnie schowała. To jeszcze bardziej rozzłościłoT. M., zaczął dusić pokrzywdzoną oraz wyrzucił przez okno jej portfel i telefon. WtedyD. M. (1)postanowiła otworzyć mu drzwi.T. M.wyszedł z mieszkania, w przedsionku krzyczał, że„wszystkich załatwi”.Usłyszał to sąsiadD. M. (2)z mieszkania obok, który wypchnąłT. M.z mieszkania pokrzywdzonej i oskarżony wybiegł z budynku, kobieta zamknęła się z dziećmi w mieszkaniu.
Po tym incydencie para rozstała się,T. M.wyprowadził się ze wspólnego mieszkania – przez miesiąc żyli w nieformalnej separacji, oskarżony jednak cały czas chciał się pogodzić, na coD. M. (1)w końcu przystała. Początkowo para spotkała się na spacerach, następnie przychodził wieczorami do jej mieszkania, od października 2016 r. zamieszkali razem, wynajęli mieszkanie przyul. (...)wG.. Po ponownym wspólnym zamieszkaniu ich wspólne pożycie układało się zgodnie.
W dniu 20 listopada 2016 r. ok. godz. 16.30 małżeństwo wraz z małoletnimi dziećmi udało się do znajomegoT. M.z pracy –K. C.i jego konkubinyJ. S.. Wszyscy pili alkohol, wypili ok 1 l. alkoholu na 4 osoby, po czym ok. 21.00D. M. (1)wyszła zK.na papierosa przed budynek. Kiedy po kilku minutachD. M. (1)wraz z kolegą wrócili do mieszkania,T. M.był już ubrany, był zdenerwowany i krzyczał do pokrzywdzonej„ty kurwo, puściłaś się zK.”.D. M. (1)próbowała tłumaczyć oskarżonemu, że była tylko zapalić papierosa przed domem, ten jednak krzyczał, że idzie do domu, zamknie drzwi na klucz i nie wpuści pokrzywdzonej i dzieci.D. M. (1)wiedząc, że oskarżony ma klucze do wspólnego mieszkania w tylnej kieszeni spodni, korzystając z jego nieuwagi wyciągnęła klucze, co jeszcze bardziej rozzłościło oskarżonego. Rzucił się na pokrzywdzoną, zaczął ją szarpać za ubranie, po czym chwycił ją oburącz za kurtkę i skręcił tę kurtkę w ten sposób, że zaczął kurtką dusićD. M. (1). Groził przy tym pokrzywdzonej, że jak nie odda mu kluczy to„dostanie za swoje”. WtedyK. C.odciągnął oskarżonego odD. M. (1)po czym kazał mu wyjść ze swojej posesji. Pokrzywdzona wezwała taksówkę i wróciła z dziećmi do mieszkania. W domu była ok. godz. 22.00, po około pół godziny przyjechał oskarżony i zaczął dobijać się do drzwi mieszkania – uderzał pięściami, dzwonił domofonem. Pokrzywdzona udawała, że nie ma nikogo w mieszkaniu, w tym czasie wezwała policję. W czasie gdyD. M. (1)stała w kuchni i rozmawiała przez telefon z policjąT. M.rzucił kamieniem w szybę, który rozbił szybę, wpadł do pomieszczenia a odłamki szkła zadrapały pokrzywdzoną w prawą nogę powyżej stopy. Po pewnym czasie przyjechali funkcjonariusze, którzy weszli z oskarżonym do mieszkania pokrzywdzonej, aby ten mógł zabrać podręczne rzeczy, a następnie zatrzymaliT. M.i przewieźli na komisariat w celu przeprowadzenia czynności.
Po tym incydencieD.iT. M.rozstali i nie mieszkali już razem.

Dowód

: zeznania świadków:D. M. (1)–k. 201-202, 14-15, 74-75, 76-77, 128, 140, 154,W.K.–k. 202, 122-123,J. N.– k. 8-11,J. S.–k. 19-20,K. C.–k. 22-23,A. G.–k. 25-26,H. M.–k. 28-29,A. M.–k. 31-32, wyjaśnienia oskarżonego –k. 200, 38-39, 41-43, 79-80, wydruk z interwencji –k. 83.
T. M.nie był wcześniej karany sądownie.

Dowód

: informacja zK.–k. 196,
T. M.nie przyznał się do zarzucanego mu czynu, złożył wyjaśnienia.

Vide

: wyjaśnienia oskarżonego –k. 200, 38-39, 41-43, 79-80,

Sąd zważył, co następuje :

Dokonując ustaleń faktycznych w sprawie, Sąd oparł się przede wszystkim na zeznaniach pokrzywdzonejD. M. (1), a także powołanych w sprawie świadków:W.K.,J. N.,J. S.,K. C.,A. G.,H. M.iA. M.oraz dokumentach urzędowych i prywatnych. Wyjaśnienia oskarżonegoT. M.posłużyły za podstawę ustaleń faktycznych w bardzo ograniczonym zakresie i to tylko w jakim zgodne były z zeznaniami pokrzywdzonej i świadków.
Niewątpliwie zeznania pokrzywdzonej służyły za podstawę ustaleń faktycznych w sprawie. ZeznaniaD. M. (1)były konsekwentne, zdaniem Sądu obiektywne – pokrzywdzona rzeczowo przedstawiała przebieg zaistniałych zdarzeń, zarówno tych które wypełniając znamiona przepisów ustawy karnej znalazły odzwierciedlenie w treści niniejszego wyroku jak i innych okoliczności wspólnego pożycia z oskarżonym w inkryminowanym okresie. Zdaniem Sądu celem pokrzywdzonej nie było nadmierne oskarżanieT. M., a jedynie pociągnięcie go do odpowiedzialności za czyny, których się dopuścił. Znamienne przy tym jest, że zeznania pokrzywdzonej w pełni znajdują potwierdzenie w zeznaniach wszystkich pozostałych świadków- sąsiadów z różnych stancji, które wspólnie z oskarżonym wynajmowali, jej córki, interweniującego funkcjonariusza policji. ZeznaniaD. M. (1)były spójne, logiczne, kompletne. Pokrzywdzona zeznawał kilkakrotnie na przestrzeni dwóch lat, za każdym razem przedstawiając w ten sam sposób przebieg zaistniałych zdarzeń, co dodatkowo świadczy o prawdziwości i rzetelności jej zeznań.
Sąd nie miał jakichkolwiek wątpliwości odnośnie prawdziwości zeznańJ. N.,J. S.,K. C.,A. G.,H. M.iA. M.. Wszyscy ww. świadkowie to osoby obce dla oskarżonego, niezainteresowane wynikiem postępowania, żadna z ww. osób nie miała interesu w tym by świadczyć nieprawdę.
K. C.to znajomy z pracy oskarżonego, nie ujawniły się jakiekolwiek powody dla których on jak i jego konkubinaJ. S.mieli świadczyć przeciwkoT. M.odnośnie jego zachowania i okoliczności popełnienia czynu w dniu 20 listopada 2016 r., do którego doszło w ich domu. Zeznania świadków w pełni potwierdzały relację pokrzywdzonej, były spójne, logiczne, wzajemnie się uzupełniały.
J. N.jest funkcjonariuszem Policji i ze sprawą zetknął się w ramach wykonywanych obowiązków służbowych – świadek podejmował interwencję wieczorem w dniu 20 listopada 2016 r. z zawiadomienia pokrzywdzonej, kiedy to już po popełnieniu drugiego z przypisanych oskarżonemu czynów, ten dobijał się do domu pokrzywdzonej. Zeznaniom świadka nie można było odmówić obiektywizmu, nadto z racji wykonywanego zawodu ma on świadomość znaczenia zeznań w procesie i konsekwencji złożenia zeznań nieprawdziwych.
ŚwiadkowieA. G.,H. M.,A. M.to sąsiedzi pokrzywdzonej i oskarżonego z czasów, gdy mieszkali razem i wynajmowali różne mieszkania na terenieG.. Zeznania ww. osób zgodne były z ustalonym stanem faktycznym, potwierdzały one przede wszystkim treść zeznań pokrzywdzonej. Zauważenia wymaga, że wszystkie ww. osoby były sąsiadami oskarżonego i pokrzywdzonej z różnych stancji, a z ich zeznań płynie niemal identyczny obraz oskarżonego, tj. osoby nadużywającej alkoholu, następnie śpiącej na klatce schodowej, na ławkach przed blokiem, a także agresywnej po spożyciu alkoholu, powodującej awantury. Sąsiedzi potwierdzali, że oskarżony niejednokrotnie głośno się zachowywał, krzyczał, wybiegał z mieszkania, a po jakimś czasie wracał i dobijał się do mieszkania pokrzywdzonej, a ta nie chciała go wpuścić. Zeznania świadkaA. G.potwierdzają dodatkowo treść zeznań pokrzywdzonej odnośnie pierwszego z przypisanych oskarżonemu czynu.
Sąd nie miał też wątpliwości odnośnie prawdziwości zeznańW.K.. Zdaniem Sądu zeznania świadka również uznać należy za obiektywne, mimo iż jest ona córką pokrzywdzonej, po analizie jej zeznań trudno stwierdzić, by celem świadka było nadmierne oskarżaniaT. M.za czyny, których nie popełnił.W. K.przedstawiła zbieżny zD. M. (1)obraz wydarzeń i relacje jakie panowały w małżeństwie jej matki. Części zdarzeń była ona naocznym świadkiem. Sąd zeznaniomW.K.w pełni dał wiarę.
Wyjaśnienia oskarżonego Sąd uznał za wiarygodne w wąskim zakresie. Oskarżony bowiem swoje przestępcze zachowania przedstawiał w zupełnie innym świetle niż zostało to ustalone w stanie faktycznym. Zaprzeczał temu, by nadużywał alkoholu, za trudną sytuację małżeńską obwiniał pokrzywdzoną. Odnośnie czynu z dnia 13 sierpnia 2016 r. winną zdarzenia wskazywał pokrzywdzoną, która - jego zdaniem - rozpoczęła awanturę. Odnośnie czynu z dnia 20 listopada 2016 r., przedstawiał inny niż pokrzywdzona i świadkowie przebieg zdarzenia, za każdym razem nie przyznając się do fizycznej i słownej napaści naD. M. (1). W ocenie Sądu przedstawiony przez oskarżonego opis ww. wydarzeń w zupełności uznać należało za nieprawdziwy. Jednocześnie Sąd dał oskarżonemu wiarę, że nie znęcał się on nad pokrzywdzoną, o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia. W ocenie Sądu wyjaśnienia oskarżonego świadczą o braku krytycznej oceny zachowań jakich się dopuścił, są one efektem przyjętej linii obrony ukierunkowanej na uniknięcie odpowiedzialności karnej.
Sąd oparł się na ujawnionych w aktach sprawy dokumentach urzędowych. Zostały one sporządzone przez uprawnione do tego osoby, w zakresie ich kompetencji i prawem przepisanej formie. Ich autentyczność nie była przez żadną ze stron kwestionowana. Stanowią one obiektywne dowody zaświadczonych nimi okoliczności. Z tych samych względów nie było podstaw do kwestionowania znajdujących się w aktach sprawy dokumentów prywatnych.
Ustalony w sprawie stan faktyczny nie dawał podstaw do przypisaniaT. M.czynu zart. 207 § 1 kkzarzucanego mu w akcie oskarżenia. Zdaniem Sądu natomiast analiza całokształtu materiału dowodowego pozwoliła na przypisanie oskarżonemu dwóch czynów – pierwszego zart. 217 k.k., którego dopuścił się na początku inkryminowanego w akcie oskarżenia okresu, tj. w dniu 13.08.2016 r. oraz drugiego – zart. 217 k.k.w zw. zart. 216 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k., którego dopuścił się na końcu inkryminowanego okresu, tj. w dniu 20 listopada 2016 r.
Sąd nie miał wątpliwości, że uderzającD. M. (1)pięścią w twarz w dniu 13 sierpnia 2016 r. naruszył jej nietykalność cielesną. Tak samo, gdy dnia 20 listopada 2016 r. szarpiąc za ubranie oraz chwytając oburącz jej kurtkę, którą skręcił w taki sposób, że przy pomocy kurtki dusił pokrzywdzoną, nadto wyzywając ją w tym czasie słowami powszechnie uznanymi za obelżywe znieważył ją słownie czym wypełnił jednocześnie znamiona przestępstwa zart. 216 k.k.Choć oskarżony nie wywołał u pokrzywdzonej żadnych obrażeń, to jednak bezprawnie nawiązał bezpośredni, fizyczny kontakt z jej ciałem. Oczywistym jest, iż odbyło to się wbrew woliD. M. (1).
Podkreślić też należy, że oba ww. czyny zostały popełnione z wykorzystaniem takiej samej sposobności, w krótkich odstępach czasu, a żaden z nich nie został poprzedzony wyrokiem za czyn wcześniejszy. Nadto, pomimo częściowo odmiennej kwalifikacji wskazać trzeba, że podstawą wymiaru kary w przypadku obu czynów jestart. 217 § 1 k.k.Sąd uznał zatem, że stanowią one ciąg przestępstw w rozumieniuart. 91 k.k.według obecnego brzmienia tego przepisu.
Odnosząc się jeszcze po krótce do przyczyn, dla jakich dokonano zmiany kwalifikacji czynu zarzuconego w akcie oskarżenia, tj. zart. 207 § 1 k.k.i jego opisu, to zdaniem Sądu, przedstawiane zarówno przez pokrzywdzoną jak i wszystkich świadków różne sytuacje małżeńskie i zachowania oskarżonego (oprócz tych ww.), nie wypełniały znamion tego przestępstwa.
Po pierwsze, w akcie oskarżenia jako przestępczy ujęto okres od sierpnia 2016 r. do 20 listopada 2016 r. Tymczasem jak wynika z ustalonego stanu faktycznego, w tym przede wszystkim z zeznań samej pokrzywdzonej złożonych na rozprawie,T. M.od 13 sierpnia aż do października 2016 r. nie mieszkał z pokrzywdzoną. Przez znaczną część tego okresu nie spotykali się, potem zaczęli chodzić na spacery, wieczorem na zaproszenie pokrzywdzonej oskarżony odwiedzał ją w domu. Jak wynika z powyższego przez około połowę inkryminowanego okresu oskarżony nie mieszkał z pokrzywdzoną. W tym okresie oskarżony starał się naprawić relację, mieli pozytywny kontakt. Sama pokrzywdzona na rozprawie zaprzeczyła, by we wskazanym ukresie dochodziło do jakichkolwiek aktów przemocy ze strony oskarżonego.
Po drugie pokrzywdzona wskazała wprost w swoich zeznaniach „od października był spokój aż do 20 listopada 2016 r.”,a na rozprawie, że„T.się starał, pomiędzy tymi dwoma incydentami nie było żadnych, większych awantur, może jakieś małe sprzeczki”.Wobec tak jednoznacznej wypowiedzi, trudno przyjąć, że sytuacja pomiędzy małżonkami pomiędzy 13.08.2016 r. a 20.11.2016 r. był zła, nieznośna. Tym bardziej wykluczyć należy by małżeńskie pożycie mogło wówczas nosić znamiona znęcania psychicznego czy fizycznego, które to przestępstwo ze swej istoty charakteryzuje się powtarzalnością zachowań, które są intensywne i rozciągnięte w czasie. Warto także zwrócić uwagę, że we wcześniejszych zeznaniach, składanych w toku postępowania przygotowawczego pokrzywdzona użyła wprawdzie słowa „znęcanie”. Jej zeznania w tym zakresie były jednak niekonkretne, nie opisywały ani czasu, kiedy inne (oprócz wymienionych dwóch incydentów) negatywne zachowania ze strony oskarżonego miały miejsce, ani ich częstotliwości. Nie można wykluczyć, że zachowanie oskarżonego na innym, wcześniejszym etapie związku zD. M. (1)mogło nosić pewne cechy znęcania się psychicznego nad pokrzywdzoną. Zeznania pokrzywdzonej nie wskazują na taką intensywność takich zachowań, która wskazywałaby na znęcanie. Nadto ustalenia w tym zakresie i ewentualne skazanie oskarżonego przestępstwo popełnione w okresie nie wskazanym w akcie oskarżenia, przekraczałoby granice oskarżenia.
Co do wysyłanych do pokrzywdzonej w inkryminowanym czasie wiadomości SMS, to nie sposób uznać ich za formę znęcania - oskarżony za ich pomocą przepraszał i wyznawał miłości swojej żonie, zwłaszcza, że ta ostatecznie mu wybaczyła i zgodziła się z nim ponownie zamieszkać. SMSy wysyłane po 20.11.2016 r., nie miały dla sprawy większego znaczenia, bo nie obejmują już inkryminowanego okresu, tym nie mniej również trudno uznać je za wypełniające znamiona przestępstwa zart. 207 § 1 kk.
Odnośnie innych zachowań, jak nadużywanie przez oskarżonego alkoholu, kłótnie odnośnie spraw finansowych, obrażanie się, niespodziewane i niezrozumiałe wyjścia z domu, znikanie na kilka dni, okłamywanie pokrzywdzonej, czy wydawanie zbyt dużej ilości pieniędzy na alkohol, to choć z pewnością zasługują one na dezaprobatę a nawet naganę to nie wypełniają znamion żadnego z przestępstw. Niespełnianie oczekiwań żony czy męża i nie wypełnianie małżeńskich obowiązków (jak w niniejszej sprawie) nie wymaga interwencji sądu karnego.
W niniejszej sprawie uznać zatem należało, że zachowanieT. M.polegało na popełnieniu dwóch odrębnych przestępnych czynów, pomiędzy którymi pozostawał on w przykładnych relacjach z pokrzywdzoną.
Co do uszkodzenia telefonu pokrzywdzonej oraz uszkodzenia mienia poprzez wybicie szyb, to sprawy te zostały wyłączone do odrębnego postępowania w sprawach o wykroczenia, tym nie mniej również i te zdarzenia nie miały większego znaczenia dla zapadłego rozstrzygnięcia.
W czasie popełnienia przez oskarżonego przypisanych mu czynów, nie zachodziła żadna okoliczność wyłączająca ich kryminalną bezprawność. Nie zachodziły również żadne okoliczności wyłączające winę oskarżonego.T. M.jest osobą dorosłą. W inkryminowanym czasie nie zaszła także czasowa niepoczytalność oskarżonego. Oskarżony znał wpływ alkoholu na swój organizm i mógł przewidzieć swoje agresywne zachowanie, a nade wszystko, sam wprawił się w stan nietrzeźwości. W związku z tym, nie zachodzi okoliczność wyłączająca przestępność jego czynu, bądź uzasadniająca zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary (art. 31 § 3 k.k.).T. M.jest całkowicie zdolny do poniesienia odpowiedzialności karnej za zachowanie, którego się dopuścił.
Stopień szkodliwości społecznej czynuT. M.należy określić jako niemały. Popełniając oba przypisane mu czyny oskarżony zaatakował dobra prawneD. M. (1)takie jak jej wolność oraz przede wszystkim godność osobistą. Oskarżony działał w zamiarze bezpośrednim nagłym, co więcej jak już powyżej wspomniano- pod wpływem alkoholu, który potęguje jego agresję i z czego oskarżony zdawał sobie sprawę. Oskarżony wprawdzie nie spowodował u pokrzywdzonej obrażeń ciała należy jednak podkreślić, że jest to skutek obojętny dla bytu przestępstwa zart. 217 k.k.Sprawca naruszenia nietykalności cielesnej atakuje bowiem godność osobistą pokrzywdzonego, wyrażającą się w naruszaniu jego sfery cielesnej wbrew jego woli, a nie ma na celu wyrządzenia krzywdy fizycznej.
Drugim czynem oprócz fizycznej napaści na pokrzywdzoną,T. M.nazwał ją „kurwą”, które to słowo uznawane jest powszechnie za obelżywe, a użycie go miało na celu wyrażenie pogardy i poniżenie i uwłaczenie czci pokrzywdzonejD. M. (1). Godna napiętnowania jest również motywacjaT. M., oskarżony zaatakował i obraził swoją żonę z błahego powodu – z nieuzasadnionej małżeńskiej zazdrości i podejrzliwości.
Sąd stwierdził, iż w przedmiotowej sprawie zachodzą przesłanki do wydania wyroku skazującego. W punkcie II. sentencji wyroku, za przypisany oskarżonemu ciąg przestępstw Sąd skazał go na karę 5 miesięcy ograniczenia wolności polegającej na wykonywaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin miesięcznie.
Na niekorzyśćT. M.przemawiają okoliczności wpływające na ocenę szkodliwości społecznej czynu, a w szczególności postać zamiaru, działanie pod wpływem alkoholu, działanie na szkodę osoby najbliższej.
Na korzyść oskarżonego przemawia fakt, że nie był on dotąd karany.
W ocenie Sądu, orzeczona kara ograniczenia wolności jest najtrafniejszym środkiem reakcji karnej, jaki można było zastosować wobecT. M., albowiem w badanym przypadku możliwe jest zrealizowanie celów kary bez uciekania się do bezwarunkowej izolacji oskarżonego. Zdaniem Sądu, uwzględniając okoliczność łagodzącą, tj. brak uprzedniej karalności, przyjąć należy, że oskarżonyT. M.nie jest sprawcą zdemoralizowanym, prognoza kryminologiczna wobec niego nie jest negatywna. Wobec powyższego, orzeczenie względem oskarżonego bezwzględnej kary pozbawienia wolności stanowiłoby sankcję nieadekwatnie surową i dolegliwą. Z kolei zastosowanie warunkowego zawieszenia wykonania tej kary mogłoby wywołać u oskarżonego poczucie bezkarności. Z uwagi na brak zatrudnienia, problemy finansowe oskarżonego i fakt, że nie łoży nawet alimentów na małoletnie dziecko niecelowym było też w ocenie Sądu orzekanie kary grzywny, gdyż powyższe okoliczności z pewnością utrudniałyby jej wykonanie.
Wobec powyższego, Sąd orzekł wobec oskarżonego karę podlegającą realnemu wykonaniu, co nie zostanie społecznie ani przez oskarżonego odebrane jako faktyczne pozostawienie go bezkarnym. Kara ograniczenia wolność w ww. wymiarze z jednej strony umożliwi oskarżonemu realizację celów życiowych, tj. podjęcie pracy zarobkowej i życia w społeczeństwie, mogących stanowić motywację do przejawiania zachowań zgodnych z prawem. Z drugiej strony - uświadomi oskarżonemu naganność jego postępowania i negatywne konsekwencje jego zachowania, a przy tym nie będzie karą nadmiernie surową. Sąd wyraża nadzieje, że poprzez nieodpłatną pracę na cele społeczne oskarżony zrozumie jak nieopłacalne jest wchodzenie w konflikt z prawem, a nadto że nałożona na oskarżonego kara uczyni zadość wymaganiom w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa.
W punkcie III wyroku, z uwagi na trudną sytuację bytową i finansową oskarżonego Sąd zwolnił go od ponoszenia kosztów sądowych sprawie.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku
date: '2018-06-07'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Anna Jachniewicz
legal_bases:
- art. 34 § 1, § 1 a pkt 1 k.k.
- art. 626 § 1 k.p.k.
recorder: Barbara Budzińska
signature: II K 429/17
```