You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt IV Ka 32/17

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 15 lutego 2017 r.
Sąd Okręgowy w Świdnicy w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie:

Przewodniczący:

SSO Agnieszka Połyniak

Protokolant:

Agnieszka Strzelczyk

przy udziale Julity Podlewskiej Prokuratora Prokuratury Okręgowej,
po rozpoznaniu w dniu 15 lutego 2017 r.
sprawyW. P.
synaA.iN.z domuB.(...)r. wL.zart. 279 § 1 kkw zw. zart. 283 kk
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego
od wyroku Sądu Rejonowego w Świdnicy
z dnia 22 września 2016 r. sygnatura akt II K 779/15

I
utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;

II
zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe związane z postępowaniem odwoławczym, w tym wymierza 200 złotych opłaty za to postępowanie.

Sygnatura akt IV Ka 32/17

UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 22 września 2016r. Sąd Rejonowy w Świdnicy, w sprawie o sygn. akt II K 779/15 uznałW. P.iZ. K.za winnych tego, że w dniu 02 lutego 2015 roku wC., woj.(...)działając wspólnie i w porozumieniu, po uprzednim odkręceniu śruby zabezpieczającej filtr paliwa w lokomotywie i podłączeniu węża, zabrał w celu przywłaszczenia 120 litrów oleju napędowego, gdzie łączna wysokość strat wyniosła 412,38 zł na szkodę(...), przy czym czyn ten stanowi wypadek mniejszej wagi,  tj. czynu zart. 279§1 kkw zw. zart. 283 kki za czyn ten na podstawieart. 283 kkw zw. zart. 279§1 kkw zw. zart. 37a kkwymierzył im kary grzywny w wysokości po 100 (sto) stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 20 zł (dwudziestu złotych).
Na podstawieart. 63§1 i 5 kkzaliczył oskarżonym na poczet orzeczonych kar grzywny okresy zatrzymania w sprawie przyjmując, iż jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności jest równoważny dwóm dziennym stawkom grzywny:
-Z. K.od dnia 02 lutego 2015 roku do dnia 03 lutego 2015 roku, tj. dwa dni,
-W. P.od dnia od dnia 02 lutego 2015 roku do dnia 03 lutego 2015 roku, tj. dwa dni.
Nadto zasądził od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa po 1/3 kosztów sądowych tytułem zwrotu wydatków poniesionych przez Skarb Państwa od chwili wszczęcia postępowania, a związanych z ich uczestnictwem w sprawie oraz wymierza im opłaty w kwotach po 200 zł (dwieście złotych).
Z w wyrokiem tym nie pogodził sięW. P., który za pośrednictwem swego obrońcy zaskarżył orzeczenie w całości na swoją korzyść, zarzucając na podstawieart. 438 pkt 2, 3 i 4 k.p.k.:
1) obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść orzeczenia, a toart. 7 k.p.k.w zw. zart. 410 k.p.k.polegającą na przekroczeniu granic swobodnej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów w postaci zeznań świadkaJ. W., co doprowadziło do dowolnego przyjęcia, że oskarżonyW. P.uczestniczył w kradzieży oleju napędowego z lokomotywy podczas gdy zeznańJ. W.nie można uznać za wiarygodnych, miał on bowiem miał interes w złożeniu wyjaśnień obciążającychW. P.polegający na zmniejszenia rozmiaru własnego udziału w popełnionym przestępstwie i uzyskaniu korzystnego rozstrzygnięcia procesowego, a ponad nieuzasadnionej odmowie przyznania wiarygodności wyjaśnieniomW. P.z których wynika, że oskarżony nie tylko nie brał udziału w kradzieży paliwa z lokomotywy, ale nawet nie wiedział o tym, żeJ. W.jej dokonał,
2) z ostrożności procesowej na wypadek nie uwzględnienia przez Sąd powyższego zarzutu , zarzucił w/w wyrokowi , błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mając wpływ na treść tego orzeczenia polegający na przyjęciu, że oskarżeni dokonali przestępstwa kradzieży z włamaniem po pokonaniu przeszkody zabezpieczającej mienie przed dostępem osób trzecich, podczas gdy żadna z plomb zabezpieczających układ paliwowy lokomotywy nie została przez i ) oskarżonych naruszona, tym samym oskarżeni nie pokonali żadnej przeszkody materialnej zabezpieczającej układ paliwowy, a jedynie doprowadzili do jego rozszczelnienia poprzez odkręcenie zaworu przepływowego odpowietrzającego lokomotywy, a zachowanie oskarżonych wypełnia znamiona wykroczenia zart. 119§1kw, a nie przestępstwa zart. 279§1 kkw zw. zart. 283 kk,
3) rażącą surowość orzeczonej względem oskarżonegoW. P.kary grzywny w wysokości po 100 stawek dziennych w wysokości po 20 zł określoną z naruszeniem zasad jej wymiaru podczas gdy zarzucany oskarżonemu czyn stanowi wypadek mniejszej wagi, wartość skradzionego mienia była niewielka, a pokrzywdzony odzyskał je w całości, zaś oskarżony nie był wcześniej karany, co uzasadnia wymierzenie względem oskarżonego kary grzywny w niższym wymiarze.
Na podstawieart. 427 § 1 k.p.k.orazart. 437 § 1 i 2 k.p.k.skarżąca wniosła aby Sąd Odwoławczy korzystając z uprawnień przewidzianych wart. 437 § 1 i 2 k.p.k.zmienił zaskarżony wyrok na korzyść oskarżonegoW. P.i uniewinnił go od zarzucanego mu czynu, albo też - jeżeli orzeczenie reformatoryjne okazało się niemożliwe - uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.

Sąd odwoławczy zważył, co następuje:
Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ wbrew twierdzeniom skarżącej sąd orzekający w wyniku prawidłowo przeprowadzonego postępowania dowodowego zgromadził materiał dowodowy, który rzetelnie i wnikliwie ocenił, w żadnym razie nie wykraczając poza granice swobodnej jego oceny, wyprowadzając na tej podstawie jedynie słuszny wniosek, że zarównoZ. K., jak iW. P.współdziałając nadto zJ. W.dokonali przestępstwa kradzieży z włamaniem.
Chybiony jest zarzut, iż depozycjeJ. W.to pomówienie, które miało na celu umniejszenie jego własnego udziału. Zauważyć bowiem należy, żeJ. W.w dniu, kiedy był przesłuchiwany w charakterze świadka, nie miał już żadnych powodów, by obciążaćW. P.. W dacie tej był już bowiem prawomocnie skazany za ten czyn, złożenie zeznań, w których de facto podtrzymał swoje uprzednie wyjaśnienia, nie mogło mu zatem ani pomóc, ani zaszkodzić.
Nie sposób natomiast nie dostrzec, że to właśnie relacjaJ. W.w sposób logiczny i spójny obrazuje mechanizm dokonania przestępstwa przez wszystkich trzech sprawców, w tymW. P.. Ocena zeznańJ. W.to wynik prawidłowo, bo zgodnie z zasadami logiki i wiedzy oraz doświadczenia dokonanej ich analizy w kontekście tego, co wynika z pozostałego materiału dowodowego, w tym m.in. zeznań funkcjonariuszy, którzy ujawnili przestępstwo.

J. W.przyjechał samochodem, w którym miał już przygotowane pojemniki na paliwo i to właśnie odW. P.dowiedział się ile ten paliwa „zaoszczędził” i ile mogą spuścić ze zbiornika lokomotywy. Opisany przez świadka sposób „zaoszczędzenia” koreluje z tym, co zeznałK. K., że „żeby wykonać jakieś oszczędności to maszynista gasi lokomotywę, a na wykazie pracy wykazuje jej pracę” (k. 19).
Skoro protokół zużycia paliwa nie wykazał braków (k. 24), to jedynie wersja przedstawiona przezJ. W.logicznie wyjaśnia, dlaczego brak 120 litrów paliwa nie zostałby – gdyby nie działania Policji - ujawniony, a rozliczenie wykazywało „zużycie paliwa w normie”.
Nadto relacjaJ. W.w żadnym razie nie może być uznana za próbę przerzucenia odpowiedzialności czy też umniejszenia własnego udziału w przestępstwie. Świadek konsekwentnie przedstawiał nie tylko to, co robili dwaj pozostali współsprawcy, ale i własną rolę („ugadaliśmy sięW., że spuścimy z lokomotywy paliwo, bo on ma trochę oszczędności (…) sobie jakoś rozpisze, że nikt się nie zorientuje” – k. 35), wskazując nadto, że to on sam odkręcił kluczem śrubę zabezpieczająca filtr paliwa i włożył wąż, po czym wlewał paliwo do pojemników. RolaW. P., poza informacją ile paliwa mogą spuścić, by kradzież nie została ujawniona, sprowadzała się do tego, że podawał pojemniki z lokomotywyZ. K.orazJ. W., którzy nosili je do samochodu. To w tym momencie mężczyzn zauważyli funkcjonariusze Policji, co szczegółowo przedstawili przed sądem (k. 250v i 251). Nie można bowiem nie dostrzec, że funkcjonariusze zaobserwowali właśnie dwóch mężczyzn, którzy nosili od lokomotywy do samochodu „jakieś worki”, które chowali w bagażniku, a które okazały się beczkami wypełnionymi płynem „ropopochodnym”. Dopiero po chwili dostrzegli trzeciego z mężczyzn, który był w lokomotywie, tj. właśnieW. P..
Trudno uznać, że relacje obu funkcjonariuszy tak logicznie i spójnie wiązałaby się z wersjąJ. W., gdyby ten ostatni opierał się na własnych „zmyśleniach”, nie mających oparcia w rzeczywistości.
Z kolei wyjaśnieniaW. P.i próba wykazania, że kradzieży paliwa z układu paliwowego lokomotywy nastąpiła bez jego wiedzy i udziału (miał być wówczas poza lokomotywą) nie tylko nie przekonuje, ale jawi się wręcz jako irracjonalna. Nikt nie neguje ani tego, że plomby na korkach wlewów paliwa były nienaruszone, ani tego, że w momencie kiedy funkcjonariusze zatrzymywali najpierwJ. W.iZ. K.maszynista był w kabinie lokomotywy. Niemniej okoliczności te w żadnym razie nie świadczą o tym, żeW. P.nie brał udziału w dokonaniu przestępstwa kradzieży z włamaniem. Jeszcze raz podkreślić wypada, że tylko maszynista wiedział jaka ilość paliwa może zostać bezpiecznie spuszczona w taki sposób, by nie zostało to zauważone przy rozliczeniu pracy lokomotywy i zużycia przez nią paliwa.
Z tego też względu zasadnie odmówił sąd meriti przymiotu wiarygodności wyjaśnieniomW. P., uznając je za linię obrony, która nie polega na prawdzie, a oprał się na relacjiJ. W., bowiem znajduje ona potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym.
Słusznie przy tym zakwestionował sąd a quo zeznaniaK. K.złożone przed sądem (k.201v), wskazując iż miały one na celu wsparcie linii obrony oskarżonegoW. P., ale pozostawały w jawnej sprzeczności nie tylko z jego pierwotnymi depozycjami i oceną dokumentacji, którą wówczas przedłożył.
Nietrafnie kwestionuje obrońca uznanie przez sąd a quo, żeW. P.i dwaj pozostali współsprawcy dokonali przestępstwa kradzieży z włamaniem.
Układ paliwowy jest układem zamkniętym, do którego dostęp jest albo poprzez kurki wlewów paliwa, albo poprzez rozkręcenie rur w miejscach, gdzie są one łączone np. poprzez inne elementy tego układu, np. filtry paliwa.
Skoro sprawcy, by spuścić paliwo, musieli ingerować w ów zamknięty układ, rozszczelniając go w takim sposób, by w określonym miejscu paliwo mogło z niego wyciec, to nie ulega wątpliwości, że pokonali swoiste zabezpieczenia, uniemożliwiające właśnie niekontrolowany dostęp do paliwa osobom postronnym.
Nie zmienia tego to, że rozkręcone zostały śruby przy filtrze paliwa, zaś plomby pozostały nienaruszone. To tak, jakby sprawca dostał się do zamkniętego pomieszczenia nie poprzez wyłamanie zamków w drzwiach, ale zdejmując te drzwi z zawiasów. W takim przypadku także zamki byłyby nienaruszone, a nikt nie miałby wątpliwości, że doszło do włamania.
Z tego też względu uznanie, że oskarżeni pokonali zabezpieczenia i tym samym zrealizowali ustawowe znamiona przestępstwa kradzieży z włamaniem jest oczywiście słuszne.
Chybiony jest także zarzut rażącej surowości kary grzywny.
Wskazać zatem należy, że przestępstwo zart. 279§1 k.k.zagrożone jest karą od roku do 10 lat pozbawiania wolności. Sąd orzekający podzielając stanowisko oskarżyciela publicznego uznał, że czyn, którego dopuścił sięW. P.to wypadek mniejszej wagi zart. 283 k.k.i nadto jeszcze stosującart. 37a k.k.zmienił rodzaj kary na karę nieizolacyjną – grzywny. Wymiar tej kary ustalony został w sposób bardzo wyważony i uwzględniający wszelkie okoliczności świadczące zarówno na niekorzyść, jak i na korzyść oskarżonego, co rzeczowo przedstawił Sąd w uzasadnieniu (k. 266v), a sąd odwoławczy z tą argumentacją zgadza się i uznaje ją za własną.
Choć apelująca podniosła zarzut naruszenia zasad wymiaru kary grzywny, to w istocie nie wskazała w oparciu o jakie konkretne przesłanki został sformułowany. Wartość skradzionego mienia była już przedmiotem oceny sądu, bowiem miała wpływ na uznanie, iż czyn stanowi wypadek mniejszej wagi. To, że paliwo zostało odzyskane, to nie „zasługa” oskarżonego, w innym bowiem przypadku byłaby podstawa do obciążania go obowiązkiem naprawienia szkody. Pomija natomiast skarżąca to, że przestępstwo było zaplanowane (świadczy o tym choćby fakt wcześniejszego „zaoszczędzenia” paliwa i pojawienie sięJ. W.z pojemnikami i odpowiednim wężykiem dzięki któremu można spuścić paliwo) i obliczone na osiągnięcie określonej korzyści majątkowej.
Z tych też względów twierdzenie, że wymierzona kara jest rażąco surowa w żadnym razie nie może być uznane za uprawnione.
Reasumując, zaskarżony wyrok jako trafny i stanowiący adekwatną reakcję na zachowanieW. P., utrzymany został w mocy.
Z uwagi na wynik postępowania odwoławczego, brzmienieart. 636§1 k.p.k.orzeczono o kosztach tego postępowania, tj. obciążono nimi apelującego oskarżonego. Wysokość opłaty należnej za to postępowanie określona zastała zgodnie z brzmieniemart. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23.06.1973r. o opłatach w sprawach karnych(Dz.U z 1983r. Nr 49, poz. 223 ze zm.) w zw. z art. 8 tej ustawy.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Świdnicy
date: '2017-02-15'
department_name: IV Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Agnieszka Połyniak
legal_bases:
- art. 63§1 i 5 kk
- art. 438 pkt 2, 3 i 4 k.p.k.
- art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23.06.1973r. o opłatach w sprawach karnych
recorder: Agnieszka Strzelczyk
signature: IV Ka 32/17
```