You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. aktVII K 484/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 31 marca 2016 r.
Sąd Rejonowy w Siedlcach VII Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: SSR Małgorzata Semeniuk
Protokolant: st. sekr. sąd. Magdalena Wereda
w obecności Prokuratora : Agnieszki Sobczak
Po rozpoznaniu na rozprawie w dniu : 06. 11, 21.12. 2015 roku oraz 08.02. 24.03. 2016 roku
sprawy:
M. W. (1)córkiA.iT.z domuK.,urodzonej (...)wŁ.
oskarżonej o to, że:
w dniu 28 sierpnia 2012 roku w miejscowościS.woj.(...)działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami wzięła udział w pobiciuT. K. (1)w ten sposób, że kopała go nogami po ciele w wyniku czego pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci otarcia naskórka w okolicy łuku brwiowego prawego oraz złamania nasady dalszej kości piszczelowej i kostki podudzia prawego, powodujących naruszenie czynności narządów ciała na okres przekraczający siedem dni przy czym działaniem swoim naraziliT. K. (1)na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub nastąpienie skutku określonego wart. 156 § 1 kklubart. 157 § 1 kk
tj. o czyn zart. 158 § 1 kk
oraz
K. S. (1)synaJ.iW.z domuW.,urodzonego (...)wS.
oskarżonego o to, że:
w dniu 28 sierpnia 2012 roku w miejscowościS.woj.(...)działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami wziął udział w pobiciuT. K. (1)w ten sposób, że zadawał mu ciosy rękami i kopał nogami po całym ciele oraz skakał po jego nogach w wyniku czego pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci otarcia naskórka w okolicy łuku brwiowego prawego oraz złamania nasady dalszej kości piszczelowej i kostki podudzia prawego, powodujących naruszenie czynności narządów ciała na okres przekraczający siedem dni przy czym działaniem swoim naraziliT. K. (1)na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub nastąpienie skutku określonego wart. 156 § 1 kklubart. 157 § 1 kk
tj. o czyn zart. 158 § 1 kk
oraz
B. N.synaD.iM.z domuN.,urodzonego (...)wS.
oskarżonego o to, że:
w dniu 28 sierpnia 2012 roku w miejscowościS.woj.(...)działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami wziął udział w pobiciuT. K. (1)w ten sposób, że przytrzymywał go za ramiona, a pozostali napastnicy zadawali w tym czasie pokrzywdzonemu ciosy po całym ciele w wyniku czego pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci otarcia naskórka w okolicy łuku brwiowego prawego oraz złamania nasady dalszej kości piszczelowej i kostki podudzia prawego, powodujących naruszenie czynności narządów ciała na okres przekraczający siedem dni przy czym działaniem swoim naraziliT. K. (1)na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub nastąpienie skutku określonego wart. 156 § 1 kklubart. 157 § 1 kk
tj. o czyn zart. 158 § 1 kk
ORZEKA

1
OskarżonąM. W. (1)uznaje za winną popełnienia zarzucanego jej czynu wyczerpującego dyspozycjeart. 158 § 1 kki za czyn ten na podstawieart. 158 § 1 kkw zw. zart. 37a kkwymierza jej karę 100/ stu/ stawek dziennych grzywny określając wysokość jednej stawki na 10/ dziesięć/ złotych.

2
Zasądza odM. W. (1)na rzecz Skarbu Państwa 100/ sto/ złotych tytułem opłaty oraz obciąża ją kosztami postępowania w kwocie 982 złote

3
OskarżonegoB. N.uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu wyczerpującego dyspozycjeart. 158 § 1 kki za czyn ten na podstawieart. 158 § 1 kkw zw. zart. 37a kkwymierza mu karę 100/ stu/ stawek dziennych grzywny określając wysokość jednej stawki na 10/ dziesięć/ złotych.

4
Zasądza odB. N.na rzecz Skarbu Państwa 100/ sto/ złotych tytułem opłaty oraz obciąża go kosztami postępowania w kwocie 982 złotych.

5
OskarżonegoK. S. (1)uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu wyczerpującego dyspozycjęart. 158 § 1 kki za czyn ten na podstawieart. 158 § 1 kkwymierza mu karę 4/ czterech/ miesięcy pozbawienia wolności. Na podstawieart. 69 § 1 i 2 kkw zw. zart. 70§ 1 kkwykonanie kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesza na okres próby 2/ dwóch/ lat.

6
Na podstawieart. 71 § 1 kkwymierza oskarżonemu karę grzywny w rozmiarze 100/ stu/ stawek dziennych grzywny określając wysokość jednej stawki na 10/ dziesięć/ złotych.

7
Zasądza odK. S. (1)na rzecz Skarbu Państwa 220/ dwieście dwadzieścia/ złotych tytułem opłaty oraz obciąża go kosztami postępowania w kwocie 982 złotych

Sygn. akt VII K 484/15

UZASADNIENIE
W oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy Sad Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny :
PokrzywdzonyT. K. (1)mieszka w miejscowościS.razem ze swoja siostrą, jej mężem i rodzicami. W dniu 28 sierpnia 2012 roku w StrzaleM. W. (1)jechała rowerem wraz kolegąK. S. (1). ZobaczyliT. K. (1)który siedział na ławce przed posesją i był w stanie nietrzeźwym. Pomiędzy nimi wywiązała się sprzeczka ,bowiemT. K. (1)miał od dawna pretensje doM. W. (1),że ta zeznawała na jego sprawie rozwodowej.T. K. (1)zaczął wzajemnie popychać się zK. S. (1),doszło do szarpaniny w wyniku którejT. K. (1)został obalony na ziemię.K. S. (1)usiadł naT. K. (1)i zaczął go uderzać rekami po całym ciele. Dołączyła do tegoM. W. (1)która kopała lezącegoT. K. (1). Sytuacje tę zobaczył przebywający w pobliżuB. N.który podszedł do obu mężczyzn i przytrzymywałT. K. (1)aby uniemożliwić mu obronę.
W wyniku pobiciaT. K. (1)doznał obrażeń ciała w postaci otarcia naskórka w okolicy łuku brwiowego prawego oraz złamania nasady dalszej kości piszczelowej i kostki podudzia prawego, powodujących naruszenie czynności narządów ciała na okres przekraczający siedem dni.
W końcowym etapie na miejsce zdarzenia przyszli członkowie rodzinyM. W. (1),T. K. (1)i najbliżsi sąsiedzi. Pomiędzy obecnymi wywiązała się kłótnia, została wezwana policja i pogotowie.
Powyższe ustalenia faktyczne poczyniono w oparciu o : częściowe zeznaniaT. K. (1)/k 1-3,58-59, 147-149, 158-159, 340-341/,Z. K./k 7-8/,A. P./j 14-15,156,340/ ,M. P./k 16-17, 156v,268,344/,A. A. (2),M. C./k 22-23 oraz 62-66, 154-155,267,343/,W. D./k 25-26, 157v, 270, 344/,A. D. (1)/k 27-28, 155, 269, 343/,J. K./k 174v-175, 280, 343v/.
Podstawę ustalenia stanu faktycznego stanowiły też dowody z dokumentów :
historia chorobyT. K. (1)/k 44-51/, tablice poglądowe /k 65,69,72, 80/, dane o osobie /k 110-113/, dane o karalności / 331-333/, ustana i pisemna opinia sądowo- lekarska biegłegoM. R./k 187-189,210-11/, opinia Zakładu Medycyny Sądowej wB./k 231,237-244/.
OskarżonyB. N.nie przyznał się do postawionego mu zarzutu pobicia. Wyjaśnił ,że w dniu 28 sierpnia 2012 roku ok. godz. 20-ej pojechał doS.,gdziem mieszka jego dziewczynaI. A.. Zobaczył ,że znany mu osobiścieT. K. (1)idzie chwiejnym krokiem w stronęM. W. (1)iK. S. (1).K.zaczął wymachiwać nogami i rekami stronęM. W. (1), na coK. S. (1)zaczął odpychać od siebieT. K. (1)tak iż się obaj przewrócili na ziemię. On poszedł rozdzielić ich ,dlatego chwyciłT. K. (1)za rękaw kurtki i trzymał go kilka minut za rękę. Zrobił tak abyT. K. (1)nie zadawał ciosówS..
M. W. (1)nie uderzała ani nie kopałaT. K. (1).
OskarżonyK. S. (1)nie przyznał się do zarzutu. Wyjaśnił, że kiedy w dniu zdarzenia razem zM. W. (1)zobaczyli się zT. K. (1)- ten zrzuciłM.z roweru, następnie wyciągał ręce do niego i chciał go bić. DalejK. S. (1)iT. K. (1)zaczęli się szarpać i wzajemnie zadawali sobie uderzenia po głowie i całym ciele.K. S. (1)zaprzecza aby kopał pokrzywdzonegoK.. Gdy przystąpił do nichB. N., trzymał za rękęT. K. (1)aby ten nie uderzał , ale on mimo tegoK.zadawał mu ciosy jedną ręką. W końcuK. S. (1)podniósł się ,zaśT. K. (1)nie mógł wstać i oskarżał się na ból nogi.
K. S. (1)zaprzecza aby złamał nogę pokrzywdzonemu, nie kopał go nie skakał po jego ciele ,zaśM. W. (1)także go nie uderzała ani nie kopała
OskarżonaM. W. (1)nie przyznała się do zarzutu udziału w pobiciu. Wyjaśniła ,że w dniu zdarzenia jako pierwszy podszedł do nichT. K. (1), złapał ją za bark chcąc ją zrzucić z roweru , po czym zaczął grozićK. S. (1). Obaj szarpali się za ubrania, zadawali sobie ciosy i przewrócili się na ziemie .Gdy podszedł do nichB. N.trzymałT. K. (1)za rękę ale mimo tego obaj „wzajemnie zadawali sobie ciosy gdzie podpadło”.
Oskarżeni nie byli dotychczas karani, obecnie osiągają stałe dochody z umów o pracę.
Sad zważył co następuje:
Wyjaśnienia wszystkich trojga oskarżonych którzy nie przyznają się do winy są niewiarygodne i stanowią jedynie linie obrony zmierzające do uniknięcia odpowiedzialności karnej.
Przed wszystkim zachowanie wszystkich oskarżonych od początkowej fazy zajścia obserwowały świadekA. D. (1)i jej siostraM. C.,które akurat w godzinach wieczornych powracały z pracy do domu. Zeznania tych świadków są tym bardziej wiarygodne ,że są to osoby bezstronne i nie pozostające w konflikcie z żadną ze strony. Zaobserwowały one bowiem ,żeT. K. (1)był uderzany i kopany przezK. S. (1), kopała go teżM. W. (1)zaśB. N.przytrzymywał lezącego za ramiona. Dodatkowo świadekW. D., chociaż nie widział całości zdarzenia, jednak zaalarmowany przez siostryD.wybiegł z domu i zobaczył ,że na ziemi leżyT. K. (1),B. N.trzyma go za ramiona, zaśK. S. (1)skakał mu po nogach.
Oceniając natomiast zeznaniaT. K. (1)stwierdzić należy ,że zeznania teK.są w zasadniczej części niezmienne i wiarygodne, gdy wskazuje on na udział w zajściu trzech oskarżonego. Stał on się bowiem ofiara napaści ,w której wzięli udział wszyscy oskarżeni. W ocenie Sądu już nie są do końca wiarygodne są zeznania odnośnie sposobu działania i roli każdego z oskarżonych w tym zdarzeniu , gdyż wyolbrzymił on role oskarżonychW.iN.którzy w istocie przyłączyli się do działaniaK. S. (1),ale nie może temu ich działaniu przypisać skutku zdrowotnego dla pokrzywdzonego, albowiem złamania nogi doznał on w wyniku działania oskarżonegoS.w początkowej fazie zajścia. Natomiast zeznania te w aspekcie bicia, kopania i przytrzymywania przez oskarżonych są wiarygodne ,gdyż korelują ze zeznaniami świadków którzy byli obserwatorami zajścia ,całości bądź etapu końcowego. Nie ulega wątpliwości ,że świadekT. K. (1)w chwili zdarzenia był nietrzeźwy, zdarzenie miało dynamiczny i szybki przebieg, dlatego z biegiem czasu jego zeznania staja się bardziej obszerne i uzupełnione. Nie może to jednak podważać wiarygodności jego zasadniczej części relacji ,że po wzajemnej szarpaninie zK. S. (1), upadł na ziemie, był dalej bity przezS., kopany przezM. W. (1)a w tym czasie był przytrzymywany przezB. N..
Analizując kolejno zeznania pokrzywdzonego należy zauważyć, że w zawiadomieniu podał ,iż zdarzenie rozpoczęło się od wzajemnej szarpaniny jego iK. S. (1). W pewnej chwili podbiegł do nich chłopak opseudonimie (...),/B. N./ który także zadawał mu uderzenia, gdy leżał na ziemi był bity przez tych dwóch mężczyzn. Nie wskazuje aby był uderzany przez kobietę.
W kolejnych zeznaniach złożonych po upływie dwóch miesięcy opisuje szerzej zdarzenie. Wskazuje ,że gdy obaj zeS.przewrócili się, był uderzany przez niego rękami po całym ciele ,był kopany a gdy usiadł na nim ,czuł kopnięcia zadawane przez inną osobę Widział ,że stoi przy nimM. W. (1),zaraz tez pojawił się przy nimB. N., który przytrzymywał go za ramiona.
Natomiast na rozprawie jego zeznania są znacznie bardziej obszerne. Stwierdza ,że najpierw doszło do przepychania pomiędzy nim aK. S. (1), po czym obaj przewrócili się ,S.siedział na nim i uderzał o pięściami ,został kopnięty przez oskarżonegoS., nawet skoczył mu na nogę, Uważa ,że toK. S. (1)jest sprawcą złamania mu nogi.M. W. (1)miała na nogach białe tenisówki i gdy on leżał ona go kopała.B. N.trzymał go tyłu pod pachami, nie wie czy go przytrzymywał czy chciał go podnieść. Nie uderzał go jednak.
T. K. (2)wskazuje ,ze jego zeznania są bardziej obszerne ,gdyż z upływem czasu łatwiej mu pozbierać fakty i je przedstawić.
W swych kolejnych zeznaniach na rozprawie pozostaje konsekwentny w jednym :po tym gdy doszło do szarpaniny pomiędzy nim aK. S. (1), w wyniku tego on upadł,K. S. (1)uderzał go gdy ten leżał, kopała go równieżM. W. (1),zaśB. N.trzymał go .T. K. (1)kategorycznie twierdzi ,że nie poczuł momentu złamania nogi, jest przekonany ,ze nie doszło w momencie przewrócenia, ale gdy leżał i był kopany. Podkreślić należy ,ze zeznaniaT. K. (1)co do mechanizmu doznanego urazu nogi są tylko subiektywnym odczuciem i pozostają w sprzeczności z fachowymi opiniami biegłegoR.i biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej.
Nie budzą wątpliwości zeznaniaZ. K./ zmarł w toku postępowania/ ,że ok godz. 21-ej przyszedł do jego domuA. A. (2)który poinformował go ,że jego synT. K. (1)został pobity przezK. S. (1)/ którego nazywaT./,B. N.iM. W. (1),ma też złamaną nogę. Gdy podeszli do leżącego syna było już po zdarzeniu, zaś na swoje posesji stałaM. W. (1),A. W.iK. S. (1). .Po chwili podjechał do nich samochodemB. N.który wykrzykiwał ,że „należało się toT. K. (1)”.A. A. (2)zrelacjonował mu ,że widział iżT. K. (1)biłK. S. (1),zaś kopałaM. W. (1). Podobnie relację zdał mu świadekW. D., który z kolei znał sytuację z relacji córek.
A. P.jest siostrą pokrzywdzonegoT. K. (1)i mieszka razem z nim w domu. Potwierdza ,że wieczorem w dniu zdarzenia przyszedł do ich domuA. A. (2)informując, żeT. K. (1)został pobity. Razem z ojcem poszła na miejsce zdarzenia. W późniejszym czasie dowiedział się od brata ,że do zdarzenia doszło na skutek szarpaninyT. K. (1)zK. S. (1). Gdy upadł był kopany przezM. W. (1)iB. N..
Podobnej treści zeznania składa jej mąż-M. P.,który z relacjiT. K. (1)wie, że został przewrócony i bity przezK. S. (1), zaśM. W. (2)go kopała.
ŚwiadekA. A. (2)przebywał w pobliżu swej posesji , usłyszał a następnie zobaczył dwóch mężczyzn którzy szarpali się ze sobą leżąc na ziemi. Gdy podszedł bliżej zobaczył ,ze jest toT. K. (1)iK. S. (1), pozostałe osoby ,w tymM. W. (1)stały na posesjiW.. Widział też ,żeB. N.odciągał za ubranieK. S. (1)
Nie widział początkowej fazy zajścia.
Zeznań powyższych Sąd nie kwestionował. Odnośnie bezpośrednich świadków zdarzenia to wskazać należy ,żeM. C.wracała z siostrąA. D. (1)samochodem ,toA.jako pierwsza zobaczyła ,żeT. K. (1)leży pod ich płotem .Widziała ,żeK. S. (1)uderzaT. K. (1).W tym czasieK.przytrzymywałB. N.,zaśM. W. (1)kopałaT. K. (1)w okolicach brzucha. ŚwiadekM. D.prosiła aby przestali go bićZ.tez wyszedł z domuA. W., przyszli też członkowie rodzinyK., zaczęli się nawzajem wyzywać i kłócić.
M. D.po okazaniu jej wizerunków mężczyzn rozpoznałaB. N.jako tego który przytrzymywałT. K. (1), nie widziała by on go uderzał. / protokół okazania k 62-65/. Natomiast rozpoznałaK. S. (2)jako tego który uderzał pokrzywdzonego /k 65-68/, zaś wskazuje ,zeM. W. (1)w tym czasie kopała w brzuch pokrzywdzonego /k 67/.
PodobnieA. D. (1)po okazaniu jej wizerunków jednoznacznie wskazała ,ze rozpoznajeB. N.jako tego który przytrzymywał pokrzywdzonego za ramiona ,zaśK. S. (1)bił i kopał pokrzywdzonego.M. W. (1)w tym czasie kopała pokrzywdzonego w okolicach tułowia /k 77-79/.
A. D. (2)widziała ,że gdyT. K. (1)leżał na ziemi ,M. W. (1)kopała go po plecach , zaśK. S. (1)kopa go i uderzał pięściami po całym ciele. Zaraz też przybiegłB. N.., ona myślała ,że pomoże leżącemu, on jednak trzymał za ramiona(...). Zaraz też przyszły obie rodziny, zaśT. K. (1)uskarżał się na ból nogi.
ŚwiadekW. D.zaalarmowany prze córkęA. D. (1)wyszedł z domu i zobaczył ,że na ziemi leżyT. K. (1).K. S. (1)kopal leżącego , zaśB. N.przytrzymywałK.za ramiona,M. W. (1)stała w bramie na swojej posesji .Zaraz też na miejsce zdarzenia wyszła rodzinaK.iW.i zaczęli się nawzajem przekrzykiwać i wyzywać. W trakcie okazania mu wizerunków osób rozpoznałK. S. (1)i wskazał ,że kopał on i skakał po nogach pokrzywdzonego /k 73-75/.
Zeznania powyższe układają się w logiczna całość i wskazują na udział w pobiciu trojga oskarżonych.
I. A.jest dziewczyną oskarżonegoB. N.. Stwierdziła ,że gdy oboje wyszli z domu zobaczyli ,żeT. K. (1)szarpie się zK. S. (2).B. N.pobiegł w ich kierunku i zaczął odciągać za ramiona(...), chciał go podnieść ale ten sobie nie pozwalał. Obok stałaM. W. (1)iK. S. (1)ale nie uderzaliT. K. (1), próbowali go także podnieść. Nie widziała początkowego etapu zdarzenia ,wie tylko z opowiadaniaM. W. (2),żeT. K. (1)zaczepiłS.i doszło pomiędzy nimi do szarpaniny.
Natomiast świadekA. W.jest ojcemM. W. (1). Zeznał ,ze córka poinformowała go ,żeT. K. (1)zaczepił ją iS., wywiązała się z tego powodu szarpanina, podbiegł do nichB. N.i zaczął ich rozdzielać.
Świadek natomiast nie zaprzecza ,że po zdarzeniu wyszedł przed posesje i uczestniczył w kłótni z rodzinaK..
ŚwiadekM. K.jest byłą żonąT. K. (2)stwierdziła ,że wchodząc do swego domu widziałaT. K. (1)który siedział przed domem, następnie gdy była w domu przez okno zauważyła ,zeT. K. (1)podszedł do jej siostryM. W. (1)i popchnął ja tak iż spadła z roweru. Następnie zaczął ściągaćK. S. (1)z roweru i zaczęli się obaj szarpać.T. K. (1)siadł na leżącymK. S. (2)i uderzał go pięścią ,natomiastM. W. (1)nie kopał i nie uderzałaT. K. (1).
Na rozprawie dodaje ,żeM. W. (1)próbowała ściągnąćT. K. (1)z leżącegoK. S. (1).
Zeznania powyższe w tym głównieI. A.są całkowicie niewiarygodne, wyraźnie chcą ona podtrzymać linie obrony oskarżonych , w sposób bezpodstawny twierdzą ,ze toT. K. (1)atakował oskarżonych co pozostaje w sprzeczności z pozostałym materiałem dowodowym.
ŚwiadekJ. K.jest bratemT. K. (1). Przebywał w domu , gdy został powiadomiony o zajściu ,wyszedł na drogę i zobaczył lezącego brata. Był już nawet obecny patrol policji .Był tylko świadkiem awantury pomiędzy rodzinamiW.iK..
Niewiele natomiast wnoszą do sprawy zeznania funkcjonariuszy policjiK. Z./k 210v/ iS. R./k 211/, którzy zostali wezwani na interwencje do miejscowościS.. Pamiętają jedynie ,że na miejscu jeden z mężczyzn uskarżał się na ból nogi nie wskazywał kto był sprawca jego urazu.
Podstawowym materiałem dowodowym są opinie biegłych lekarzy które miały odpowiedzieć na zasadnicze pytanie jaki był mechanizm powstania obrażeń uT. K. (1).
Lekarz ChirurgS. B.stwierdza ,że obrażenia w postaci złamania kości piszczelowej i kostki bocznej podudzia prawego powstały na skutek działania narzędzia twardego, tępego z dużą siłą, mogły powstać na skutek skakania po ciele pokrzywdzonego / opinia k 87/. Opinia ta nie jest dla Sądu miarodajna. BiegłyS. B.nie wytłumaczył w sposób przekonujący mechanizmu obrażeń , w istocie mechanizmu tego nie ustalił w oparciu o rodzaj i charakter rzeczywiście doznanych przez pokrzywdzonego obrażeń ciała tylko mechanizm ten przyjął w oparciu o dość bezkrytycznie zeznania pokrzywdzonego który twierdził że był przez napastnika pchnięty a następnie przez niego kopany po całym ciele jak równieżS.miał skakać po jego kończynach. Działanie takie nie skutkowało bezpośrednio doznaniem przez pokrzywdzonego obrażeń ciała w postaci otarcia naskórka w okolicy łuku brwiowego prawego oraz złamania nasady dalszej kości piszczelowej i kostki podudzia prawego, powodujących naruszenie czynności narządów ciała na okres przekraczający siedem dni.
NatomiastM. R. (2)/k 187-188/ zaopiniował, że obrażenia stwierdzone u pokrzywdzonegoT. K. (1)nalezą do kategorii średnio- ciężkich i powodują naruszenie czynności narządów ciała na okres przekraczający 7 dni.
Złamanie w obrębie nasady dalszej piszczeli i kostki bocznej podudzia prawego mogły powstać w wyniku utraty równowagi i upadku pokrzywdzonego . Bardzo mało prawdopodobne aby obrażenia tego typu powstały w wyniku kopnięć lub skakania po nogach osoby leżącej na plecach.
Biegły też stwierdził ,ze w okolicznościach podawanych przezT. K. (1)powstałoby znacznie wiece obrażeń ciała niż stwierdzono u pokrzywdzonego.
Opinia zZakładu (...)wB.podobnie jak biegłyR.wskazuje ,że złamania jakich doznałT. K. (1)powstają w wyniku mechanizmu pośredniego w którym zasadnicze znaczenie ma gwałtowne przywiedzenie i rotacja zewnętrzna stopy względem goleni. Mechanizm ten powoduje pionowe złamanie masywu kostki przyśrodkowej ,złamanie tylnej krawędzi piszczeli i skośno skrętne złamanie masywu kostki bocznej – jak to miało miejsce w przypadku pokrzywdzonego. Mechanizm pośredni występuje podczas potknięcia lub poślizgnięcia się i upadku wskutek utraty równowagi. Bardzo często dotyczy ta sytuacja osób nietrzeźwych. Urazy bezpośrednie nie powodują tego typu złamań .
Najbardziej prawdopodobne jest ,że złamanie u pokrzywdzonego powstało wskutekupadkusamoistnego lub upadku z udziałem osoby drugiej .
Jest nieprawdopodobne aby uraz goleni był następstwem urazu bezpośredniego w postaci kopnięcia lub skakania po nogach pokrzywdzonego, będącego w pozycji lezącej na podłożu.
Biorąc pod uwagę treść dwóch ostatnich opinii ,także w korelacji z obdarzonym wiarygodnością zeznaniami świadków ,że nie można wykluczyć ,żeT. K. (1)spotkawszy oskarżonychS.iM. W. (1)okazywał w sposób wulgarny niechęć wobecM. W. (1)ale nie ma żadnych dowodów na to ,że fizycznie zaatakowałM. W. (1)i ze w związku z tym ona lub towarzyszący jejK. S. (1)byli w jakikolwiek sposób uprawnieni do zastosowania wobec niego przemocy fizycznej w celu odparcia bezpośredniego bezprawnego zamachu na ich dobra prawne a więc zastosowania tzw. obrony koniecznej. Natomiast w przekonaniu Sądu prowokacyjne i zapewne wulgarne zachowanieT. K. (1)wobec oskarżonejM. W. (1)skutkowało fizyczną agresją towarzyszącego jejK. S. (1),w wyniku czego doszło do szamotaniny i zwarcia pokrzywdzonego z oskarżonym , po czym obaj się przewrócili, z tym ,że pokrzywdzony na skutek upadku doznał w wyniku tego obrażeń ciała w postaci otarcia naskórka w okolicy łuku brwiowego prawego oraz złamania nasady dalszej kości piszczelowej i kostki podudzia prawego.
Za takim przebiegiem wypadków przemawia w ocenie Sądu obiektywny dowód w postaci opinii biegłegoR.i biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej zB., którzy dość jednomyślnie opisali mechanizm doznanych obrażeń wykluczając aby doszło do tego na skutek opisanego przez pokrzywdzonego skakania oraz kopania po całych kończynach. OskarżonyK. S. (1)będąc jako trzeźwy i sprawniejszy fizycznie od pokrzywdzonegoT. K. (1)w wyniku zwarcia się i upadku nie doznał żadnych obrażeń ciała ,natomiast pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w mechanizmie rotacji kończyny na której prawdopodobnie oparł się mocno w momencie kiedy był pchnięty lub uderzony przezS.. Po upadkuS.zaczął mu zadawać uderzania nie czyniąc większych obrażeń , do niego przyłączyła sięM. W. (1)kopiąc go , jak również będący przypadkowym obserwatorem zaistniałej sytuacjiB. N.który przytrzymywał pokrzywdzonego za ramiona uniemożliwiając mu jakąkolwiek obronę .
W ten sposób wszyscy oskarżeni wyczerpali znamiona zarzucanego im występku wzięcia udziału w pobiciu pokrzywdzonego ,w wyniku czego został on narażony na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub nastąpienia skutku ciężkiego uszczerbku na zdrowiu określonego w ar. 157§ 1 kklub 156§ 1kk, przy czym w istocie doznał on obrażeń ciała w postaci  otarcia naskórka w okolicy łuku brwiowego prawego oraz złamania nasady dalszej kości piszczelowej i kostki podudzia prawego, powodujących naruszenie czynności narządów ciała na okres przekraczający siedem dni.
Sąd wymierzając karę wszystkim trojgu oskarżonym miał na uwadze stopień społecznej szkodliwości i zawinienia oskarżonych a przede wszystkim skutek działania każdego z nich a te okoliczności najbardziej obciążają oskarżonegoS.który jako pierwszy zaatakował pokrzywdzonego fizycznie , spowodował u niego istotne negatywne konsekwencje zdrowotne jak również był spośród wszystkich oskarżonych najbardziej agresywny ,w związku z czym Sąd uznał ,że najbardziej adekwatna będzie kara pozbawienia wolności w wymiarze 4 miesięcy , jednocześnie mając na uwadze to ,że oskarżony nie był dotychczas karany istnieje więc pozytywna prognoza kryminologiczna ,że nie wejdzie ponownie w konflikt z prawem pomimo nieodbywania tejże kary Sad zastosował wobec niego dobrodziejstwo warunkowego zawieszenia kary pozbawienia wolności na okres 2 lat tytułem próby , jednocześnie jako realną dolegliwość karną Sąd wymierzył oskarżonemu kare grzywny na podstawieart. 71 §1 kkw wymiarze 100 stawek dziennych przy określeniu wysokości jednej stawki na 10 złotych.
Odnośnie oskarżonychM. W. (1)iB. N.,Sąd mając na uwadze marginalny ich odział w zdarzeniu sprowadzający się do przyłączenia się do akcji zapoczątkowanej zasadniczo przez oskarżonegoS.i to ,że jedynie zamanifestowali swój psychiczny negatywny stosunek do pokrzywdzonego jak również do porządku prawnego w zakresie ochrony życia i zdrowia ludzkiego przez naruszeniem ich lub narażenie na naruszenie ,Sąd uznał ,ze stopień społecznej szkodliwości i stopień ich zawinienia nie wymaga reakcji prawno -karej w postaci kary pozbawienia wolności ,zaś wystarczająca dla osiągnięcia celów kary w zakresie zaspokojenia społecznego poczucia sprawiedliwości oraz w zakresie prewencji generalnej i indywidualnej będzie wymierzona obojgu oskarżonym przy zastosowaniuart. 37a kkkara samoistna grzywny w rozmiarze 100 stawek dziennych po 10 złotych.
Dodać należy ,że Sad wymierzył kary na podstawie przepisów prawa karnego obowiązujących w dacie orzekania uznając ,ze są one korzystniejsze da sprawców niż przepisy obowiązujące w dacie popełnienia czynu.
Oskarżeni maja stałą pracę i dochody ,dlatego bez uszczerbku dla siebie i osób najbliższych będą w stanie uiścić przypadające od nich koszty postępowania ,na które składają się przede wszystkim koszty opinii biegłych.
Mając powyższe na względzie Sad orzekł w wyroku.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Siedlcach
date: '2016-03-31'
department_name: VII Wydział Karny
judges:
- Małgorzata Semeniuk
legal_bases:
- art. 69 § 1 i 2 kk
recorder: st. sekr. sąd. Magdalena Wereda
signature: VII K 484/15
```