You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt III Ca 999/16

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 10 listopada 2016 r.
Sąd Okręgowy w Gliwicach III Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący - Sędzia SO Tomasz Pawlik
Sędzia    SO Leszek Dąbek
SO Roman Troll (spr.)
Protokolant    Agnieszka Wołoch
po rozpoznaniu w dniu 10 listopada 2016 r. w Gliwicach
na rozprawie
sprawy z powództwaP. K.
przeciwkoJ. R.
o zapłatę
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej
z dnia 11 lutego 2016 r., sygn. akt I C 3718/14

1
oddala apelację;

2
zasądza od powoda na rzecz pozwanej kwotę 1200 zł (tysiąc dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym.

SSO R oman Troll SSO Tomasz Pawlik SSO Leszek Dąbek
Sygn. akt III Ca 999/16

UZASADNIENIE
PowódP. K.wniósł o zasadzenie od pozwanejJ. R.8700 zł wraz z odsetkami od 29 grudnia 2013r. oraz kosztami procesu. W uzasadnieniu pozwu wskazał, że na zlecenie pozwanej wykonał projekt wymiany pionów wodno – kanalizacyjnych w budynkach mieszkalnych przyul. (...)wR.,a pozwana nie zapłaciła mu części umówionego wynagrodzenia - 8700 zł.
Pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie zwrotu kosztów procesu. W uzasadnieniu podała, że w zakresie realizacji umowy zawartej przez nią zMiejskim Przedsiębiorstwem (...) Spółką z o.o.wR., zawarłaz powodem umowę o dzieło 3 czerwca 2013r. oraz 3 lipca 2013r., której przedmiotem było wykonanie II etapu tego projektu im wypłaciła umówione kwoty. Wskazała, że strony nie umawiały się nigdy na zapłatę na rzecz powoda 8700 zł.
Wyrokiem z 11 lutego 2016 roku Sąd Rejonowy w Rudzie Śląskiej oddalił powództwo (pkt 1) oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanej 1200 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt 2).
Orzeczenie to zapadło przy następujących ustaleniach faktycznych: pozwana, w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, zawarła 3 kwietnia 2013 r. ze Wspólnotą Mieszkaniową(...)przyul. (...)wR.umowę, której przedmiotem było opracowanie dokumentacji technicznej na wymianę pionów wodno - kanalizacyjnych z uwzględnieniem brakujących pionów w budynku przyul. (...)wR.wraz z kosztorysem inwestorskim, przedmiarem robót, złożenie wniosku o uzyskanie stosownych pozwoleń i uzgodnień wymaganych przezustawę Prawo budowlaneoraz z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Koszt realizacji umowyi opracowania dokumentacji został ustalony na 35670 zł brutto i 29000 zł netto. Pozwana wykonała zlecenie zgodnie z umową i wystawiła dwie faktury VAT na 24969 zł brutto z 24 czerwca 2013 r. i drugą na 10701 zł brutto z 16 września 2013 r. Zleceniodawca zapłacił należności terminowo w dwóch transzach – pierwsza w wysokości 70% wartości całego wynagrodzenia i druga w wysokości 30%. Opracowanie dokumentacji technicznej zgodnie z umową, pozwana zleciła powodowi - swojemu ojcuP. K., który posiadał odpowiednie uprawnienia projektowe i rozpoczął prace przy projekcie już w maju 2013r., gdyż wykonywał wtedy wycenę projektu. Strony nie zawierały wówczas żadnej umowy, która określałaby wysokość wynagrodzenia za wykonanie projektu. Powód wycenił roboty do projektu budowlano – wykonawczego na łączną 29000 zł netto, ta wycena obejmowała inwentaryzację części budowlanej, inwentaryzację instalacji sanitarnych i instalacje sanitarne - osobno w budynku mieszkalnym przyul. (...)i osobno dla budynku mieszkalnego przyul. (...). Do wykonania projektu powód dobrał sobie pracowników -M. S.(zajmował się rysunkami),R. D. (1)(był kosztorysantem) oraz swoją żonęB. K.(była sprawdzającą projekt). Powód samodzielnie decydował o zakresie prac każdego ze swoich współpracowników oraz o wysokości należnego im wynagrodzenia. Pozwana nie uczestniczyła w tym podziale prac i nie miała wpływu na ustaloną wysokość wynagrodzenia; zawarła jedynie umowy o dzieło z każdym z pracowników, według wskazań powoda; wiedziała, że powód będzie wykonywać zlecony mu projekt wraz z żoną, a jej matkąB. K.; nie wiedziała jednak, które z rodziców jakie będzie wykonywało czynności przy projekcie i jaki jest nakład pracy każdego z nich. Powód po sporządzeniu projektu ustalił wysokość wynagrodzenia należną jemu oraz każdemu ze współpracowników i poinformował o tym pozwaną drogą mailową w lipcu 2013r. (R. D. (2)miał otrzymać 1750 zł,M. S.4950 zł,P. K.2600 zł od 1 czerwca 2013r., a resztę wynagrodzeniaB. K.). Powód miał otrzymać także dalsze wynagrodzenie - 2600 zł zaksięgowane na miesiąc lipiec. Z otrzymanego wynagrodzenia pozwana pokryła poniesione przez siebie koszty związane z wykonaniem projektu, które wyniosły 350 złi obejmowały: opłatę od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł, koszty decyzji – 82 zł, opłaty za mapki – 34 zł, tusze i koszty związane z drukowaniem – rolka papieru i czarny tusz – 150 zł. Powód nie dokonywał nigdy zmiany sposobu rozliczenia wynagrodzenia wskazanego w korespondencji mailowej z lipca 2013r. W czasie wykonywania na zlecenie pozwanej prac powód otrzymywał świadczenie rentowe, aby nie utracić prawa do niego nie mógł uzyskiwać dochodu przewyższającego dopuszczalny wówczas próg, dlatego w rozliczeniu przesłanym pozwanej zdecydował, że należne mu wynagrodzenie otrzyma w dwóch częściach, na podstawie dwóch umów, w wysokości 2600 zł za czerwiec i 2600 zł za lipiec, pozostałe zaś wynagrodzenie (poza należnościami pozostałych pracowników) miało zostać zaksięgowane naB. K..
P. K.iB. K.często na zlecenie pozwanej wspólnie wykonywali projekty i zawsze w czasie gdyP. K.pobierał świadczenia rentowe, otrzymywał wynagrodzenie za projekty w wysokości nie pozbawiającej go prawa do tych świadczeń. Pozostałą, wyższą część wynagrodzenia, niezależnie od zakresu wykonywanych prac, otrzymywała jego żona. Zdarzały się również takie projekty, w których wynagrodzenie w wyższej kwocie wypłacano powodowi. Pieniądze wypłacane powodowi i jego żonie stanowiły ich majątek wspólny i wyłącznie oni decydowali czy i w jaki sposób pieniądze te będą rozliczone i podzielone między nich. Pozwana zaś nie miała na to żadnego wpływu.J. R.jako zlecający wykonanie projektów nigdy nie wnikała także, które z rodziców jakie dokładnie faktycznie czynności wykonywało przy danym projekcie i jakie ma otrzymać za to wynagrodzenie. Ostatecznie decyzje w tym zakresie podejmowałP. K., który wskazywał jedynie jaka kwota ma zostać przelana.
Pozwana 3 czerwca 2013r. zawarła zP. K.umowę o dzieło, której przedmiotem było wykonanie przez niego projektu budowlanego wymiany pionów wodno - kanalizacyjnych dla budynków przyul. (...)wR.. Za wykonane prace powód miał otrzymać 2600 zł brutto, ponadto 3 lipca 2013r. strony zawarły kolejną umowę na wykonanie II etapu projektu budowlanego, także z wynagrodzeniem 2600 zł brutto. Powód 28 czerwca 2013r. wystawił rachunek na 2600 zł brutto oraz 12 lipca 2013r., także na 2600 zł brutto. W zakresie tego projektu pozwana nie zawierała z powodem żadnych innych umów. Pozwana 3 czerwca 2013r. zawarła umowę: zM. S.na wykonanie podkładów rysunkowych dla projektu budowlanego wymiany pionów wodnokanalizacyjnych dla budynków przyul. (...)wR., z wynagrodzeniem 4950 zł brutto; zR. D. (1)na wykonanie kosztorysu inwestorskiego i przedmiaru robót dla projektu budowlanego wymiany pionów wodnokanalizacyjnych dla budynków przyul. (...)wR., z wynagrodzeniem 1750 zł brutto. Tego samego dnia pozwana zawarła zB. K.umowę na wykonanie projektu budowlanego wymiany pionów wodnokanalizacyjnych dla budynków przyul. (...)wR., z wynagrodzeniem w wysokości 8050 zł brutto, a 3 lipca 2013r. kolejną umowę, na wykonanie II etapu projektu budowlanego wymiany pionów wodnokanalizacyjnych dla budynków przyul. (...)wR., z wynagrodzeniemw wysokości 7000 zł brutto. Należności te wypłaciła. Pozwana odprowadziła podatki należne od zawartych umów, w tym umowy wartej z powodem.P. K.pod koniec lipca 2013r. zawarł z żoną umowę o rozdzielności majątkowej małżeńskiej, a w sierpniu 2013r. wyprowadził się z domu i od tego czasu nie utrzymuje już bliskich kontaktów z córką.
Sąd Rejonowy oddalił wniosek powoda o dopuszczenie dowodu z opinii biegłegoz zakresu kosztorysowania na okoliczność wyceny wykonanych przez niego prac, tj. projektu wymiany pionów wodno – kanalizacyjnych dla budynków mieszkalnych przyul. (...)wR., gdyż dowód na tak wskazaną okoliczność, był nieprzydatnyw sprawie; wycena projektu nie była bowiem sporna, powód sam wycenił prace projektowe na 29000 zł netto i kwota ta została zaakceptowana przez inwestora oraz została wypłacona na rzecz pozwanej jako przyjmującej zlecenie. Opinia biegłego w tym zakresie byłaby zatem zupełnie niecelowa. Biegły nawet jeśli oszacowałby wartość czynności podejmowanychw ramach projektu przez samego powoda – co nie było jednak objęte tezą dowodową opinii biegłego – to nie wskazałby jakie były ustalenia miedzy stronami co do sposobu wypłaty wynagrodzenia, to zaś jest zasadniczym przedmiotem sporu w sprawie.
Przy tak dokonanych ustaleniach faktycznych Sąd Rejonowy uznał, że powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie, gdyż strony zawarły ze sobą umowę o dzieło, której przedmiotem było wykonanie przez powoda na rzecz pozwanej projektu budowlanego modernizacji instalacji wodno – kanalizacyjnej w budynkach mieszkalnych przyul. (...)wR., a projekt ten powód wykonywał wraz z innymi osobami, które sam sobie dobrał do współpracy, także powód określił wysokość wynagrodzenia należnego tym osobom i wycenił całość prac, zaś za wykonane przez siebie prace otrzymał wynagrodzenie - 5200 zł na podstawie dwóch umów. Sąd Rejonowy stanął na stanowisku, że powód za wykonaną pracę miał otrzymać jedynie wynagrodzenie z tytułu dwóch umów, jakie zawarł z pozwaną, nie istniała zaś żadna dodatkowa umowa, ani na piśmie, ani zawarta z pozwaną ustnie, że otrzyma on także dalsze wynagrodzenie - 8700 zł – wynika to z korespondencji mailowej powodaz pozwaną z lipca 2013r. Strony wiedziały, że dla zachowania prawa do świadczeń rentowych powód nie może zarobić miesięcznie więcej aniżeli 2600 zł wobec czego należne mu wynagrodzenie pozwana wypłaciła mu w dwóch częściach, na podstawie dwóch umów. Pozostałą część wynagrodzenia zapłaciła na rzeczB. K., zgodnie ze wskazanym przez powoda sposobem podziału wynagrodzenia. Nadto z zeznań powoda wynikało, że wraz z żoną zawsze sami rozliczali między sobą otrzymywane wynagrodzenie. Pozwana nie miała przy tym żadnego wpływu na to kto jakie kwoty faktycznie ma otrzymać i w jaki sposób z nich korzysta, nie była także informowana przez powoda o tym kto jaką rolę wykonuje przy danym projekcie i czyj nakład pracy jest większy. Wypłacała należności zawsze obojgu rodzicom, lub jednemu z nich.
Sąd Rejonowy zauważył, że z maila powoda z lipca 2013r. wynikało, iżB. K.ma otrzymać całą resztę pieniędzy za wykonany projekt i w taki też sposób zostało to rozliczone przez pozwaną, a wbrew jego twierdzeniom pozwana najpierw zawierała umowy z wykonawcami projektu, a dopiero później, po otrzymaniu wpłat przez inwestora, dokonywała wypłaty należności. Powód po otrzymaniu swojej wypłaty nie kwestionował umowy zawartej przez pozwaną zB. K., nie zmienił także swojej decyzji co do sposobu rozdzielenia wypłat i wysokości kwot, mimo, że pozostawał z pozwaną w stałym kontakcie.
Zdaniem Sądu Rejonowego powód nie wykazał w żaden sposób, że miały miejsce ustne uzgodnienia z pozwaną co do sposobu wypłaty pieniędzy otrzymanych przez nią w drugiej transzy. Ustalenia w korespondencji mailowej miedzy stronami były jednoznaczne,a pozwana wiedziała, że powód ma ograniczone możliwości zarobkowe ze względu na otrzymywane świadczenie rentowe. Nadto rozliczenie z powodem iB. K.nastąpiło według dotychczasowych zasad, zgodnie z którymi wypłata mogła być dokonana na rzecz któregokolwiek z rodziców, którzy między sobą uzgadniali sposób podziału, lub zagospodarowania pieniędzy. Nie zmienia tego przy tym fakt, że powód z żoną zawarli umowę o rozdzielności majątkowej. Zasady rozliczana należności między nimi były określone przez powoda i nie zostały zmienione. Nadto powód sam w zeznaniach wskazał, że zaczął prace nad projektem już w maju 2013r. jednak bez zawierania umowy z pozwaną i bez określenia wysokości wynagrodzenia. Jedynie dla powoda oczywistym było, że należy mu się całe wynagrodzenie, po potrąceniu kosztów pozwanej. Nie uzgadniał jednak niczego w tym zakresiez pozwaną, a dopiero później, po wykonaniu projektu powiadomił ją o swojej decyzji co do sposobu rozliczenia należności przesyłając wiadomość mailem.
Sąd Rejonowy podkreślił, że brak jest podstaw do przyjęcia, iż wypłacone powodowi wynagrodzenie na podstawie dwóch umów było tylko zaliczkami, nie wynika to ani z treści tych umów, ani z rachunków wystawionych przez powoda na ich podstawie. Pozwana zaś wykazała, że zapłaciła wynagrodzenie należne za wykonany projekt i to zgodnie z dyspozycją powoda co do sposobu rozdzielenia pieniędzy. Dlatego brak jest podstaw do dochodzenia od niej dodatkowej kwoty z tego tytułu. Powód wbrew obowiązkowi wynikającemu zart. 6 k.c.nie udowodnił aby należało mu się dodatkowo od pozwanej 8700 zł.
Orzeczenie to zapadło w oparciu oart. 627 i n. k.c., a o kosztach procesu orzeczono na podstawieart. 98 § 1 i 3 k.p.c.
Apelację od tego wyroku wywiódł powód zaskarżając go w całości i zarzucił naruszenie:art. 278 k.p.c.w związku zart. 227 k.p.c.poprzez oddalenie wniosku dowodowegoo przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, jako dowodu nieprzydatnego do wyjaśnienia okoliczności niniejszej sprawy, podczas gdy dowód ten zmierzał do wykazania nakładu prac poczynionych przez powoda przy realizacji całej umowa na wykonanie prac projektowych,a tym samym pozwoliłoby na określenie należnego powodowi wynagrodzenia;art. 233§ 1 k.p.c.poprzez dowolną, a nie swobodną, ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, polegającą na przyjęciu, że strony nie zawarły ustnej umowy podczas gdy z zeznań powoda wynika wprost, iż umowa taka została zawarta, a nadto pozostaje w sprzeczności z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, aby powód zgodził się na otrzymanie wynagrodzenia poniżej wszelkich średnich cen rynkowych, całkowicie nieadekwatnego do nakładu pracy poniesionego przez powoda przy wykonywaniu projektu. W oparciu o powyższe zarzuty wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i uwzględnienie powództwa oraz orzeczenie o kosztach postępowania za obie instancje, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na apelację pozwana wniosła o jej oddalenie jako bezzasadnej i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego wg norm przepisanych.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Rejonowy są prawidłowe jako takie Sąd Okręgowy uznaje za własne. To samo dotyczy oceny prawnej dokonanej przez Sąd Rejonowy.
W apelacji skarżący zarzuca, że Sąd Rejonowy w sposób niewłaściwy ocenił materiał dowodowy (zeznania powoda), albowiem nie przyjął, że pomiędzy stronami doszło do zawarcia ustnej umowy. W tym miejscu należy zauważyć, że w trakcie zeznań na rozprawie 12 maja 2015 roku powód wyraźnie wskazał, że nie zawierał umowy z pozwaną przed wykonaniem projektu, natomiast wykonał wycenę i było przyjęte samo przez się, że w całości wynagrodzenie jest dla niego /k. 111/. Z tego wniosek, że nie uzgadniał z pozwaną komu i w jakiej wysokości będzie przysługiwało wynagrodzenie. Dodatkowo z jego zeznań wynika, że to pozwana zleciła mu wykonanie projektu, bo otrzymała na to zlecenie od inwestora /k. 110/. Powód nie wskazał jednak na jaką kwotę umówił się z pozwaną do zapłaty (nie może być w tym zakresie wystarczające stwierdzenie powoda, że wynikało to samo przez się), zaś z jego zeznań wyraźnie wynika, że maksymalnie mógł otrzymać miesięcznie 2600 zł, albowiem obawiał się tego, że utraci świadczenia rentowe. W tego rodzaju sytuacji trudnopost factumustalać, że strony doszły do porozumienia w tej części, że powód otrzyma wynagrodzenie za wykonanie projektu w jakieś niesprecyzowanej w kwocie, a tą powód ustalił później na 8700 zł.
Zgodnie zart. 627 k.c.przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Wysokość wynagrodzenia można określić także poprzez wskazanie podstaw do jego ustalenia, a w braku takich podstaw należy przyjąć, że strony miały na myśli zwykłe wynagrodzenie za dzieło tego rodzaju. Jeżeli zaś nie da się ustalić w ten sposób wysokości wynagrodzenia, to należy się wynagrodzenie odpowiadające uzasadnionemu nakładowi pracy oraz innym nakładom przyjmującego zamówienie (art. 628 § 1 k.c.).
Jak już wyżej wskazano z zeznań powoda nie wynika, aby umówił się z pozwaną ustnie w jakikolwiek sposób co do wysokości swojego wynagrodzenia z tytułu wykonanej umowy, a zawarł z nią 2 pisemne umowy o dzieło na kwoty po 2600 zł każda. Pierwsza z umów jest z 3 czerwca 2013 roku i była zawarta do wykonania projektu budowlanego wymiany pionów wodno-kanalizacyjnych, tego samego dotyczyła umowa z 3 lipca 2013 roku, z tym że stanowiła już drugi etap i miała się zakończyć 12 lipca 2013 roku /k. 55-61/. Jednocześniez dokumentów przedłożonych przez stronę pozwaną, a dotyczących zawarcia umowy z inwestorem /k. 122-123 i 125/ wynika, że termin zakończenia przedmiotu umowy ustalono na 30 czerwca 2013 roku, a co za tym idzie do tego czasu powinno być wykonane opracowanie dokumentacji z tym związanej (projektowej). Z materiału dowodowego nie wynika, aby były opóźnienia w wykonaniu dzieła wykraczające poza tą datę. Z tego wniosek, że umowaz 3 lipca 2013 roku z powodem, dotycząca wykonania projektu, a mająca termin zakończenia 12 lipca 2013 roku i stanowiąca drugi etap tego projektu musiała być umową końcową w zakresie jego wykonania. Wskazuje na to także rozliczenie podane przez powoda w e-mailuz 1 lipca 2013 roku, w którym resztę wynagrodzenia poleca przekazaćB. K./k. 18/.
Powód niczego innego nie wykazał, a jego twierdzenia w apelacji w tym zakresie nie mogą doprowadzić do innej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. W apelacji powód nie wskazał sprzeczności z materiałem dowodowym, wyciągnął tylko z zebranego sprawie materiału dowodowego odmienne wnioski niż Sąd Rejonowy. Natomiast ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd Rejonowy mieści się w granicach zakreślonych przepisemart. 233 § 1 k.p.c., nie została przekroczona granica swobodnej oceny dowodów,a wnioski co do faktów w sposób logiczny wynikają z treści dowodów zgromadzonychw sprawie. Równocześnie Sąd Rejonowy poddał ocenie w sposób kompleksowy i właściwy cały materiał dowodowy zebrany w sprawie, a skarżący nie wykazała, iż uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, tymczasem tylko takie uchybienia mogą być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów, nie jest bowiem wystarczające samo przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie, niż ocena sądu.
Strony umówiły się na wynagrodzenie w zakresie sporządzenia projektu w kwotach po 2600 zł w dwóch umowach na rzecz powoda. To powód decydował o tym, w jaki sposób rozdysponować środki, a pozwana te polecenia wykonała zgodnie z e-mailem z 1 lipca 2013 roku /k. 18/. To powód był inicjatorem tej wiadomości elektronicznej, bo 1 lipca 2013 roku przesłał rozliczenie wskazując jakie kwoty komu się należą, przy czym jako należność dla siebie wskazał 2600 zł od 1 czerwca 2013 roku, natomiast resztę wskazał, że należy przeznaczyć dlaB. K.. Dopiero w odpowiedzi na ten e-mail pozwana wskazała, że wystawiła fakturę na 70% wynagrodzenia, rozliczyła koszty oraz wskazała, że umowa powoda za lipiec też będzie wynosiła 2600 zł. Na tą informację nie było reakcji powoda, a przecież 12 lipca 2013 roku upływał termin realizacji jego umowy, wiadomo też, że nie wykonywał jużw tym okresie czasu żadnych czynności, a co za tym idzie trudno, aby otrzymywał z tego powodu wynagrodzenie w tym okresie.
Powyższe okoliczności wskazują, że Sąd Rejonowy w sposób właściwy oddalił wniosek dowodowy strony powodowej o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, albowiem nie mógł się on przyczynić się żaden sposób do ustalenia wysokości wynagrodzenia, gdyż to musiało wynikać z umowy pomiędzy stronami. Powód zaś w żaden sposób nie wykazał, że strony umówiły się inaczej - niż w sposób wynikający z pisemnych umów i ustaleńe-mailowych - i to on powinien otrzymać 8700 zł. W tym zakresie biegły w żaden sposób nie jest w stanie umożliwić wykorzystania posiadanych przez niego wiadomości specjalnych do rozpoznania sprawy, strony nie ustalały bowiem wynagrodzenia w inny sposób niż kwotowo.
Z powyższych względów żądanie powoda jest zupełnie nieuzasadnione i nie ma żadnych podstaw w stanie faktycznym sprawy (art. 6 k.c.). Dodać należy, że stanowisko powoda wskazujące, że jemu przysługuje całe wynagrodzenie, a pozwana może sobie odliczyć od tego tylko koszty związane z wynagrodzeniami płatnymi na rzecz innych osób i poniesionymi przez nią kosztami materiałów i wydatków powoduje, że zupełnie pozbawiona wynagrodzenia jest koordynacja prac zleconych przez pozwaną. Przy przyjęciu takich twierdzeń pozwana w żaden sposób nie zarabiałaby na koordynacji zlecenia, co jest nielogiczne, tym bardziej, że prowadzi ona działalność gospodarczą, która z założenia powinna przynosić dochód.
Dlatego też zarzuty apelacji są bezzasadne.
Mając powyższe na uwadze, na podstawieart. 385 k.p.c., apelację jako bezzasadną należało oddalić.
O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono na podstawieart. 98 § 1 i 3 k.p.c.w związku z § 2 pkt 4, § 10 ust. 1 pkt 1, § 21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwościz 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. poz. 1800)i § 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 12 października 2016 roku zmieniającym rozporządzenie w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. poz. 1668), gdyż powód przegrał sprawę, a strona pozwana poniosła koszty związane z wynagrodzeniem jej pełnomocnika.
SSO Roman Troll    SSO Tomasz Pawlik    SSO Leszek Dąbek

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Gliwicach
date: '2016-11-10'
department_name: III Wydział Cywilny Odwoławczy
judges:
- Roman Troll
- Leszek Dąbek
- Tomasz Pawlik
legal_bases:
- art. 627 i n. k.c.
- art. 98 § 1 i 3 k.p.c.
recorder: Agnieszka Wołoch
signature: III Ca 999/16
```