You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II K 228/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 09 listopada 2015 roku
Sąd Rejonowy w Legionowie w II Wydziale Karnym w składzie:
Przewodniczący SSR Anna Szeląg
Protokolant Kinga Grzywacz
w obecności
Prokuratora Anny Tondery Wolińskiej
po rozpoznaniu dnia 23.04.2015r., 10.06.2015r., 13.07.2015, 27.09.2015r., 27.10.2015r.
sprawyR. G.,urodz. (...)wS.
synaS.iB.z d.G.
oskarżonego o to, że: w okresie od dnia 15 września 2013 roku do dnia 2 listopada 2013 roku w msc.Ł.ul. (...), woj.(...)w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniemZ. Ś.w ten sposób, że zawierając umowę o świadczenie usługi na wybudowanie garażu za kwotę 17.500 złotych wprowadził pokrzywdzonego w błąd co do zamiaru wywiązania się z niej, przy czym w dniu 15 września 2013 roku po dokonaniu przezZ. Ś.przelewu w kwocie 10.500 złotych celem zaliczki na zakup materiału nie wywiązał się z warunków umowy, czym spowodował straty w wysokości 10.500 złotych na szkodę w/wym. pokrzywdzonego, przy czym podejrzany dopuścił się zarzucanego mu czynu przed upływem 5 lat od odbycia co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne; -
tj. o czyn zart.286§1kkw zw. zart.64§1kk
orzeka:
oskarżonegoR. G.uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, przy czym ustala, że oskarżony działał w dniu 14 września 2013 roku i za to na podstawieart.286§1§kkw zw. zart.64§1kkskazuje oskarżonego, a na podstawieart.286§1kkw zw. zart.64§1kkwymierza oskarżonemu karę 10 (dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności; -
- na podstawieart.46§1kkzasądza od oskarżonegoR. G.na rzecz pokrzywdzonegoZ. Ś.kwotę 10.500 zł (dziesięć tysięcy pięćset) tytułem naprawienia szkody w całości; -
- na podstawieart.624§1kpkzwalnia oskarżonego od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych i obciąża nimi Skarb Państwa; - zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw.P. J.kwotę 504 zł (pięćset cztery) plus podatek VAT tytułem wynagrodzenia za obronę oskarżonego ustanowioną z urzędu.
Sygn. akt II K 228/14

UZASADNIENIE
Na podstawie ujawnionego w toku rozprawy materiału dowodowego Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:
OskarżonyR. G.w dniu 16 marca 2011 r. dokonał rejestracji działalności gospodarczej pod nazwą(...)z/s wG.ul.(...). Firma zajmowała się różnego rodzaju pracami budowlanymi oraz wykończeniowymi. Oskarżony klientów pozyskiwał głównie z portalu(...)lub z poleceń klientów, u których już wcześniej wykonał zlecenia.R. G.realizował jednocześnie kilka zleceń. W sierpniu 2013 r.Z. Ś.zamieszkały wŁ.przyul. (...)dał ogłoszenie na portalu(...), że szuka firmy, która wybudowałaby mu garaż. Następnie za pośrednictwem tegoż portalu otrzymał kilka ofert od różnych firm, między innymi odfirmy (...). Pokrzywdzony uzgodnił zR. G., że spotkają się w miejscu jego zamieszkania na omówienie szczegółów oraz ewentualne podpisanie umowy. W dniu 14 września 2013 r. oskarżony przyjechał doŁ.naul. (...)gdzie w obecności pokrzywdzonego i jego żony doszło do podpisania umowy o świadczenie usług budowy garażu. Jako adres siedziby w/wfirmy (...)podał ul.(...)wG.. Rozpoczęcie budowy nastąpić miało w dniu 15 października 2013 r. a zakończyć się w dniu 31 października 2013 r. Ustalono także wysokość zaliczki na poczet zakup materiałów w kwocie 10.500 zł, którą pokrzywdzony przelał w dniu 15 września 2013 r. narachunek nr (...)wbanku (...). weW.należący do(...). Całkowity koszt wybudowania garażu ustalono na kwotę 17.500 zł. Pierwszego terminu realizacji umowy oskarżony nie dotrzymał i poprosił telefonicznie pokrzywdzonego o przesunięcie terminu na 12 listopada 2013 r. W dniu 12 listopada 2013 r.R. G.zadzwonił doZ. Ś.i powiedział, że miał włamanie do warsztatu, że zostały mu ukradzione narzędzia, w związku z tym nie będzie mógł przyjechać i wywiązać się z umowy, ale przyjedzie dnia następnego. Jednak nie pojawił się także w dniu 13 listopada 2013 r., a pokrzywdzony został poinformowany, żeR. G.znajduje się w szpitalu ze względu na problemy z sercem. W końcu kontakt się urwał, oskarżony przestał odbierać połączenia telefoniczne doZ. Ś.. OstatecznieR. G.nie wywiązał się z umowy, jak również nie zwrócił pobranej zaliczki.
W tym czasie oskarżony realizował inne inwestycje. W dniu 16 sierpnia 2013 r. zawarł umowę zJ. K.na wykonanie tarasu i zadaszenia w miejscowościH.za kwotę 37.000 zł i pobrał zaliczkę w wysokości 24.050 zł na zakup materiałów budowlanych. Termin wykonania tego zlecenia określono od 20 sierpnia do 10 września 2013 r. Jednakże prace budowlane nie były wykonywane zgodnie z ustaleniami zawartymi pomiędzy inwestorem a wykonawcą i miały liczne usterki, których oskarżony nie usunął mimo zaleceńJ. K.. Ostatecznie, nie wykonując zleconych poprawek, oskarżony zakończył przedmiotowe prace pod koniec października 2013 r., zaś ostatnia rata tytułem zapłaty została przesłana przez inwestora w dniu 22 października 2013 r. na rachunek bankowy oskarżonego. W dniu 08 listopada 2013 r.R. G.zawarł umowę z(...)R. L.z siedzibą wP.na montaż ok. 180 m2deski elewacyjnej z cedru kanadyjskiego na podbudowie drewnianej w miejscowościP.za łączną kwotę 18.000 zł + 8% VAT, a na poczet realizacji tego zlecenia pobrał kwotę 4.860 zł. Termin wykonania tego zlecenia określono na czas od 12-23 listopada 2013 r. Jednakże i w tym przypadku prace montażowe nie przebiegały terminowo.
Następnie w 2014 r. oskarżony rozpoczął tożsamą działalność gospodarczą pod nazwą(...)z/s ul.(...)G.M.. zarejestrowaną w Urzędzie Miasta wG.M.. na podstawie wpisu do Ewidencji Działalności Gospodarczej. Już jako(...)podpisał umowę na odnowienie okien w budynkuBar (...)położonym wW., a należącym dospółki (...)reprezentowanej przezK. G. (1). W dniu 08 grudnia 2014 r. odbył się odbiór prac i stwierdzono, że roboty wykonanie zostały zgodnie z zamówieniem bez usterek z tym, że na skutek przestojów w pracy, wykonawca przekroczył o 99 dni ustalony w umowie termin zakończenia prac, które pierwotnie miały być wykonanie do dnia 31 sierpnia 2014 r. Z kolei zK. P.oskarżony ustalił podpisanie umowy na dzień 23 października 2014 r. na godzinę 17.00, jednak stawił się na godzinę 19.00 tłumacząc spóźnienie kłopotami rodzinnymi. Ostatecznie w dniu 23 października 2014 r. doszło do podpisania umowy pomiędzyK. P.aR. G.na wykonanie wiaty za cenę 8.900 zł. Ustalono, że do dnia 30 października 2014 r. zostanie na rzecz firmy oskarżonego wpłacona zaliczka w kwocie 3.560 zł na zakup materiałów, a termin realizacji wyznaczono na dzień 30 listopada 2014 r. Do realizacji tego zlecenia nie doszło. W dniu 20 marca 2015 r. oskarżony zwróciłK. P.jedynie kwotę 500 zł tytułem w/w zaliczki, pozostałej kwoty nie zwrócił.
Powyższy stan faktyczny sąd ustalił na podstawie zeznań świadków:Z. Ś.(k.3-4,24,173-175,238-240),R. K.(k.240-243),K. P.(k.243-244),M. W.(k.268-270),K. G. (1)(k.284-285),J. K.(k.319-321),M. J.(k.348-349) oraz na podstawie zawiadomienia o przestępstwie (k.1-4), umowy (k.10-11), wydruku z rachunku (k.12), wydruku ze strony internetowej (k.13, 76-84), tablicy poglądowej (k.22), protokołu okazania (k.23-24), notatki urzędowej (k.68,85), pisma US (k.86, 180, 208), pisma ZUS (k.87), dokumentacji złożonej przez obrońcę (k.232-235, 260-267), dokumentacji z(...)(k.329-332), pisma z(...)wraz z załącznikami (k.333-337), jak również częściowo na podstawie wyjaśnień oskarżonegoR. G.(k.62-63,75, 236-237).
OskarżonyR. G.nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, ale nie zaprzeczył, że doszło do podpisania umowy z pokrzywdzonym i, że pobrał z tego tytułu zaliczkę, ale zapewniał, że naprawi szkodę, że „potrzebuję dwa dni aby otrzymać pieniądze za wykonanie pracy, aby móc przelać pieniądze pierwszą część panuZ. Ś.” (k.75). Wyjaśnił, że nie chciał dokonać oszustwa, a jedynie pojawiły się trudności z wykonaniem wcześniejszego zlecenia, gdzie budowa tarasu z zadaszeniem bardzo się przeciągnęła. W związku z tym opóźnieniem pojawiły się problemy z płatnościami i jak stwierdził – „byłem zmuszony do skorzystania z pieniędzy panaZ.” (k.62). Oskarżony liczył na to, że po rozliczeniu się z w/w klientem będzie miał środki na podjęcie realizacji zlecenia pokrzywdzonego. Jednak tak się nie stało, bo „klient zwlekał z płatnością, kombinował aby te płatności opóźnić” (k.62). W tej sytuacji wobec braku pieniędzyR. G.podjął się wykonywania kolejnego zlecenia wP.. Jednakże i tym razem prace się znacznie przeciągnęły z uwagi na opóźnienia w dostarczeniu materiałów przez zleceniodawcę, jak również nie wypłacono całości umówionej kwoty, a „częściowa zapłata za to zlecenie została przeznaczona na koszty utrzymania ekipy wP.” (k.63).
Sąd zważył, co następuje:
Sąd dał wiarę wyjaśnieniomR. G.tylko w części, w jakiej są one zgodne z ustalonym w sprawie stanem faktycznym, gdyż w tym zakresie znajdują one potwierdzenie w pozostałych wiarygodnych dowodach ujawnionych w niniejszej sprawie, a w szczególności w zeznaniach pokrzywdzonego. W pozostałej części, gdzie oskarżony konsekwentnie nie przyznawał się do winy i twierdził, że nie miał zamiaru oszukać pokrzywdzonego, a jedynie miał trudności z wymagającymi klientami, co spowodowało brak czasu na realizację zlecenia uZ. Ś.i brak płynności finansowej w firmie, to w ocenie sądu, wyjaśnienia te były ukierunkowane na realizację przyjętej przez niego linii obrony. Zdaniem sądu,R. G.poprzez te wyjaśnienia, chciał umniejszyć swoją rolę w przebiegu przedmiotowych wydarzeń, przedstawiając je w co najmniej niepełnym obrazie i niejako wykazać, że to przez zbyt wymagających klientów oraz przez niewywiązywanie się przez nich z płatności za wykonane przez oskarżonego zlecenia, jego firma popadła w chwilowe zawirowania i pojawiły się trudności z wykonaniem pozostałych zleceń. Tym samym, wyjaśnienia te w powyższym zakresie miały jedynie na celu uprawdopodobnienie przedstawionej przez oskarżonego wersji zdarzeń. Należy w tym miejscu zwrócić uwagę na to, że gdybyR. G.faktycznie nie miał zamiaru wprowadzenia w błądZ. Ś., to nie unikałby kontaktu z pokrzywdzonym, usiłowałby uzgodnić z nim nowy termin realizacji budowy garażu, ewentualnie nawet w ratach zwróciłby kwotę zaliczki lub materiały za nią zakupione. Zwłaszcza, że zapewniał pokrzywdzonego, że „wszystko jest gotowe, że miał pomalowane drewno na budowę tego garażu” (k.239). Natomiast w swoich wyjaśnieniachR. G.przekonywał, że przedmiotową zaliczkę zużył na wykonanie zlecenia wH., co zostało już wyżej opisane. Temu z kolei zaprzeczyłJ. K.zeznając, że „oskarżony otrzymał pełną zapłatę za wykonanie tarasu, na co mogę dostarczyć potwierdzenie przelewu na jego konto bankowe” (k.320). Ostatnią ratę świadek wpłacił w dniu 22 października 2013 r. Poza tym, należy także zauważyć, że nawet gdybyR. G.wykorzystał zaliczkę pobraną od pokrzywdzonego na inne prace, to zawsze mógł chociażby renegocjować w/w umowę i próbować ustalić nowe warunki jej realizacji. Tak się jednak nie stało.R. G.urwał jakikolwiek kontakt z pokrzywdzonym, co więcej, okazało się, że podany przez niego adres siedziby firmy nie istnieje.R. G.był przez długi czas poszukiwany przez policję w celu kontynowania postępowania przygotowawczego.
Sąd uznał za wiarygodne zeznaniaZ. Ś., albowiem w opinii sądu, opisywał on przebieg zdarzeń zgodnie z własnym przekonaniem i zgodnie z tym jak je zapamiętał. Należy w tym miejscu podnieść, że pokrzywdzony był kilkukrotnie przesłuchiwany, a mimo to jego zeznania zawsze były spójne i rzeczowe. Poza tym, w/w zeznania potwierdzone zostały dołączoną do akt sprawy umową oraz dowodem przelewu kwoty 10.500 zł na rzecz firmy oskarżonego, których to faktów zresztą nie kwestionował takżeR. G.. Nie uszło także uwadze sądu, że biorąc pod uwagę przebieg zdarzeń, świadek starał się nie obciążać oskarżonego ponad miarę, składał dość precyzyjne zeznania i w takim zakresie, w jakim posiadał wiedzę o kolejnych zdarzeniach.Z. Ś.dokładnie opisał proces szukania wykonawcy garażu oraz okoliczności podpisania umowy. Zeznał, że „oskarżony przyjechał do mnie 14 września, obejrzał plac budowy, podpisaliśmy umowę aby wybudować garaż” (k.238). W dniu 15 września „zostały oskarżonemu przelane pieniądze w kwocie 10.500 zł na poczet zaliczki” (k.238). Pokrzywdzony zeznał także, że „pierwszy termin został niedotrzymany, na prośbę panaR.przesunęliśmy termin na 12 listopada. W dniu 12 listopada z rana zadzwonił do mnie panR.i powiedział, że miał włamanie do warsztatu i zostały mu pokradzione narzędzia i że w tym dniu do mnie nie przyjedzie, że przyjedzie następnego dnia.”(k.238).Z. Ś.stwierdził także, że oskarżony zapewniał go, że „materiał jest, że jest pomalowany materiał, że wszystko jest gotowe, że miał pomalowane drewno na budowę tego garażu. (k.239). Jednakże mimo deklaracji oskarżony następnego dnia się nie pojawił - „ale dowiedziałem się, że panR.został zabrany do szpitala i że ma problemy z sercem, w końcu kontakt się urwał i nikt nie odbierał telefonu, nie miałem żadnego kontaktu z oskarżonym” (k.238).Z. Ś.wysyłał na adres siedziby firmy oskarżonego pisma, jednak pozostały one bez odpowiedzi. Jak się potem okazało, pod tym adresem nie była prowadzona żadna działalność gospodarcza.
Sąd dał wiarę także zeznaniomR. K.iM. W., którzy byli pracownikami oskarżonego orazK. P.,K. G. (1)iJ. K., tj. zleceniodawców prac wykonywanych przez firmę oskarżonego orazM. J.znajomej oskarżonego. Ich zeznania były spójne i logiczne, a nadto w ocenie sądu świadkowie ci niewątpliwie zeznawali zgodnie ze stanem swojej wiedzy i przekonaniem. OpróczR. K.iM. J., świadkowie należeli do grupy osób obcych dla oskarżonego i nie mieli jakiegokolwiek interesu w obciążaniu go ponad miarę. Przedstawili oni przebieg przedmiotowych zdarzeń w miarę zgodnie z ustalonym w sprawie stanem faktycznym i w przekonujący sposób przedstawili posiadany zasób wiedzy na temat okoliczności sprawy, łącznie z własną ocena tych zdarzeń. Należy w tym miejscu podnieść, że sąd nie zajmował się oceną techniczną wykonywanych przez oskarżonego prac budowlanych, czy też remontowych, jednakże nie zmienia to faktu, że każdy inwestor ma prawo do własnej oceny wykonywanych na jego rzecz pracy, jak również zgłaszania reklamacji, nawet gdyby w efekcie okazały się one niesłuszne. Zdaniem sądu, na tle zeznań w/w świadków istotne jest to, w jaki sposóbR. G.reagował na zgłaszane uwagi, które zasadniczo były ignorowane, a po uzyskaniu zaliczki lub całości umówionej ceny, kontakt z oskarżonym urywał się.R. K.zeznał, że w okresie od maja do grudnia 2013 r. pracował u oskarżonego bez umowy o pracę. Świadek potwierdził, zeR. G.pozyskiwał klientów z Internetu, głównie z portaluO.i, że zeZ. Ś.„umawiali się przez telefon na jakieś spotkania, na podpisanie umowy” (k.240).R. K.zeznał także, że „robiliśmy na raz kilka prac i nie dojeżdżaliśmy też do wszystkich klientów, przypuszczam, że to było związane z dwoma dużymi pracami kontraktowymi i pobocznymi pracami mniejszymi” (k.240). Jeśli zaś chodzi o pokrzywdzonego, to „nie dojechaliśmy na pewno do panaZ., bo robiliśmy taras w miejscowościH., a później mieliśmy dużą inwestycję wP..H.robiliśmy mniej więcej od sierpnia po 15 sierpnia do końca października […], a później wpadła nam duża inwestycja wP., gdzie od 5 listopada byliśmy tam już na miejscu” (k.240). Następnie 13 grudnia 2013 r. świadek wraz z oskarżonym wrócił doW.i już więcej nie pracował zR. G., który się do niego więcej nie odezwał i z nim nie rozliczył za jego pracę. TakżeM. W.był pracownikiem oskarżonego z tym, że pracował u niego w okresie od 10 października 2014 r. do 24 listopada 2014 r. Zeznał, że „widziałem, w jaki sposób pracował oskarżony, w jaki sposób mami wiele osób, że pobiera zaliczki, bierze jakiś obiekt do renowacji i nie wykonuje tych prac” (k. 269).
K. P.zeznała, że „chcieliśmy z mężem zrobić sobie wiatę przy domu na garaż” (k.243) i w tym celu znalazła w Internecie ogłoszenie oskarżonego. Umówili się na spotkanie,R. G.poinformował świadka o kosztach takiej inwestycji i umówił się na podpisanie umowy w dniu 23 października 2014 r. W umowie koszt inwestycji wyceniono na kwotę 8.900 zł, natomiast zaliczkę oskarżony określił na kwotę 3.560 zł, wiata miała być wykonania do dnia 30 listopada 2014 r. Mimo umowy, przedmiotowe prace nie zostały wykonane, jedynie zostały „tylko zalane dołeczki nic więcej, dwa dołki to były wylane nawet z piasku, zabrakło cementu” (k.244). PoczątkowoR. G.odbierał telefony świadka i opóźnienie tłumaczył opieszałością swoich pracowników, później swoją chorobą, następnie zapewnił, że przyjedzie i prace wykona, aż ostatecznie zaprzestał odbierania telefonów i wszelki kontakt z oskarżonym zarówno telefoniczny, jaki i listowny się urwał. Z tym, że 20 marca 2014 r.K. P.listownie otrzymała zwrot 500 zł z tytułu zaliczki pobranej przezR. G.. Z koleiK. G. (2)nie miał większych zastrzeżeń, co do jakości prac wykonanych przezfirmę (...)z tym, że zlecone prace zostały wykonane ze znacznym opóźnieniem. Świadek zeznał, że w czasie przestojów w pracy remontowej miał trudności z nawiązaniem kontaktu z oskarżonym i że „oskarżony mówił, że opóźnienie to wina jego pracownika, który podjął się wykonania tych prac” (k.284). Natomiast pracownik „tłumaczył, że oskarżony czegoś mu tam nie dostarczył i nie może czegoś zrobić, oni mają też jakąś inną robotę” (k.285). Inne zdanie o jakości prac budowlanych wykonanych przezfirmę (...)miałJ. K., który szczegółowo opisał zgłaszane zastrzeżenia, jak również zeznał, że do podpisania umowy kontakt z oskarżonym był prawidłowy, a „po podpisaniu zaczęły się pierwsze schody, zaczął oszukiwać” (k.319), a po zapłacie całej umówionej ceny, to kontakt z oskarżonym był utrudniony, aż zakończył się całkowicie.
Nic istotnego dla ustalenia stanu faktycznego nie wniosły natomiast zeznaniaM. J.. Wprawdzie świadek przyznała, że zna osobiście oskarżonego, który odwiedził ją w 2013 roku, jednakże wprost stwierdziła, że „nic nie wiem na temat działalności gospodarczej oskarżonego i zawieranych przez niego umów” (k.348).
Prawdziwość, autentyczność i rzetelność sporządzenia ujawnionych w sprawie pozostałych dowodów nieosobowych nie była przedmiotem zarzutów stron, ani też nie wzbudziła wątpliwości sądu. Zostały one sporządzone poprawnie, kompleksowo i w sposób zgodny ze standardami rzetelnego postępowania, z tych też względów sąd w całości uznał te dowody za w pełni wiarygodne.
Reasumując, w świetle poczynionych przez sąd ustaleń winaR. G.nie budzi żadnych wątpliwości i czynem swoim wyczerpał o dyspozycję zart.286§1kkw zw. zart.64§1kk. W dniu 14 września 2013 r. w msc.Ł.ul. (...)w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oskarżony doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniemZ. Ś.w ten sposób, że zawierając umowę o świadczenie usługi na wybudowanie garażu za kwotę 17.500 zł wprowadził pokrzywdzonego w błąd, co do zamiaru wywiązania się z niej. W dniu 15 września 2013 r. po dokonaniu przezZ. Ś.przelewu w kwocie 10.500 zł celem zaliczki na zakup materiału,R. G.nie wywiązał się z warunków umowy, czym spowodował straty w wysokości 10.500 zł na szkodę w/w pokrzywdzonego. Należy w tym miejscy wskazać, że zgodnie zart.286§1kkpodlega karze ten, kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania. Określone wart.286§1kkprzestępstwo oszustwa jest przestępstwem umyślnym, zaliczanym do tzw. celowościowej odmiany przestępstw kierunkowych. Ustawa wymaga, aby zachowanie sprawcy było ukierunkowane na określony cel, którym w przypadku oszustwa jest osiągnięcie korzyści majątkowej. Sprawca podejmując działanie musi mieć wyobrażenie pożądanej dla niego sytuacji, która stanowić ma rezultat jego zachowania. Powyższe ujęcie znamion strony podmiotowej wyklucza możliwość popełnienia oszustwa z zamiarem ewentualnym, zamiar bezpośredni winien obejmować zarówno cel, jak i sam sposób działania zmierzający do zrealizowania tego celu. Sprawca musi chcieć takiego właśnie sposobu działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i cel ten musi stanowić punkt odniesienia każdego ze znamion przedmiotowych przestępstwa(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2007 r., o sygn. II KK 327/06).Natomiast w niniejszej sprawie oskarżony wprowadził w błąd pokrzywdzonego przekonując go, że wykona zlecone mu w umowie zadanie wybudowania garażu, nie mając zamiaru wywiązania się z tego. Taki wniosek w sposób oczywisty wynika, po pierwsze z przebiegu zdarzeń ustalonych w stanie faktycznym, z których jednoznacznie wynika, żeR. G.podjął się wykonania innych zleceń, które w sposób oczywisty kolidowały ze zleceniem przyjętym odZ. Ś.. Czas tych innych zleceń pokrywał się z pracami u pokrzywdzonego, co zostało już wyżej opisane. Oskarżony podpisał umowę na rozpoczęcie prac budowlanych u pokrzywdzonego, gdy prawie jednocześnie wykonywał prace na budowie wP.iH.. Gdyby zamiaremR. G.nie było oszukanie pokrzywdzonego, to w sytuacji, gdy ustalił, że postanowień umowy dotrzymać nie może, winien zwrócićZ. Ś.całą kwotę pobraną tytułem zaliczki lub materiały, które za tę kwotę nabył, aby inny wykonawca mógł zrealizować zlecenie. Tak się jednak nie stało,R. G.zaczął unikać jakiegokolwiek kontaktu z pokrzywdzonym i do zwrócenia zaliczki lub przekazania materiałów nigdy nie doszło. Po drugie, jak wynika z poczynionych ustaleń, to oskarżony rozporządził uzyskanymi w ten sposób środkami pieniężnymi na własne potrzeby, tym samym je przywłaszczając. Z jednej strony zapewniał on pokrzywdzonego, że zaliczkę zużytkował na zakup materiałów na budowę garażu, z drugiej strony starał się przekonać sąd, że pieniądze pobrane tytułem w/w zaliczki zużytkował na realizację zamówienia złożonego przezJ. K., czemu z kolei zaprzeczyłJ. K.. Z zeznań tego świadka wynika, że w całości uregulował on należności wynikające z zawartej z oskarżonym umowy. Tym samym, sąd uznał, żeR. G.działał w zamiarze bezpośrednim. Oskarżony to osoba dorosła, w pełni władz umysłowych i co istotne, z racji wcześniejszego konfliktu z prawem znająca odpowiednie zapisy ustawy karnej. Dlatego też, dopuszczając się w/w czynu głównie w celu uzyskania pieniędzy na potrzeby osobiste, a nie na realizację inwestycji, doprowadził pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia swoim mieniem.
Jednocześnie należy w tym miejscu podnieść, żeR. G.w/w czynu dopuścili się w ciągu pięciu lat po odbyciu, co najmniej sześciu miesięcy kary pozbawienia wolności, będąc uprzednio skazanym za podobne przestępstwo umyślne. Oskarżony był już karany za przestępstwa przeciwko mieniu (k.275), tj. za czyn zart.278§1kkw zb. zart.270§1kkw zw. zart.11§2kkw zw. zart.12kkna karę 1 roku pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od 03.07.2012 r. do 23.02.2013 r. z zaliczeniem okresu od 04.03.1999 r. do 12.07.1999 r. (k.206).
WymierzającR. G.karę 10 miesięcy pozbawienia wolności, sąd kierował się kryteriami wymienionymi wart.53kk, a zatem swoim uznaniem oraz granicami przewidzianymi przez ustawę. W sytuacji, gdy maksymalna sankcja karna za przestępstwo zart.286§kkwynosi 8 lat, wymierzoną oskarżonemu karę trudno uznać za zbyt surową. Dokonując oceny czynu zabronionego, jakiego dopuścił sięR. G., sąd doszedł do wniosku, że stopień jego społecznej szkodliwości jest znaczny. Zadecydowały o tym w szczególności rodzaj naruszonych przez sprawcę prawnie chronionych dóbr (mienie należące do pokrzywdzonego), wysokość szkody oraz to, że oskarżony zakończył wykonywanie kary w styczniu 2013 r. a już we wrześniu 2013 r. popełnił kolejne przestępstwo. Tym samym, do okoliczności obciążających sąd zaliczył uprzednią karalność oskarżonego i biorąc pod uwagę, fakt, że dotyczy ona przestępstwa podobnego, przesądziło to również o braku istnienia pozytywnej prognozy kryminologicznej wobec niego. Dotychczasowy sposób życiaR. G.i jego lekceważący stosunek do obowiązującego porządku prawnego powoduje potrzebę oddziaływania penitencjarnego i unaocznienia mu skuteczności, nieuchronności oraz sprawiedliwościowej funkcji kary. Te wszystkie okoliczności wskazują na konieczność zastosowania w stosunku do niego kary izolacyjnej. Takie rozstrzygnięcie sprawi, że podstawowy cel kary, czyli zapobieżenie powrotowi sprawcy do przestępstwa, zostanie osiągnięty. W ocenie sądu, tak orzeczona kara spełni cele zapobiegawcze i wychowawcze, jakie ma osiągnąć w stosunku do oskarżonego oraz zaspokoi potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa.
Jednocześnie sąd uwzględnił wniosek pokrzywdzonego, na podstawieart.46§1kki zasądził od oskarżonego na rzeczZ. Ś.kwotę 10.500 zł tytułem obowiązku naprawienia szkody w całości.
Na podstawieart.624§1kpk, mając na uwadze sytuację majątkowąR. G., który nie ma stałych dochodów, nieznane jest jego miejsce pobytu, sąd zwolnił go od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych i obciążył nimi Skarb Państwa.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Legionowie
date: '2015-11-09'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Anna Szeląg
legal_bases:
- art.286§1§kk
- art.624§1kpk
recorder: Kinga Grzywacz
signature: II K 228/14
```