You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt IV P 58/16

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 29 lipca 2016r.
Sąd Rejonowy w Ciechanowie IV Wydział Pracy
w składzie:
Przewodniczący: SSR Justyna Marciniak
Ławnicy: Beata Kowalska, Irena Wiśniewska
Protokolant: stażysta Hanna Serbista
po rozpoznaniu w dniu 27 lipca 2016 roku w Ciechanowie
na rozprawie
sprawy z powództwaJ. O.
przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zespołowi Zakładów Opieki Zdrowotnej wG.
o przywrócenie do pracy

I
Oddala powództwo;

II
Zasądza od powódkiJ. O.na rzecz

pozwanego(...) Publicznego Zespołu Zakładów (...)
(...)wG.kwotę 360,00 zł (trzysta sześćdziesiąt złotych
00/100) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Sygn. akt IV P 58/16

UZASADNIENIE
PowódkaJ. O.pozwem z dnia 31 marca 2016. (data wpływu do Sądu) skierowanym przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zespołowi Zakładów Opieki Zdrowotnej wG.wniosła o przywrócenie jej do pracy na poprzednich warunkach pracy i płacy oraz o zasądzenie od pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu powódka podała, że od dnia 31 sierpnia 2007r. łączyła ją z pozwanym umowa o pracę na czas nieokreślony, na podstawie której wykonywała pracę na stanowisku rejestratorka medyczna za wynagrodzeniem zasadniczym w kwocie średnio 1.500,00 zł miesięcznie. W dniu 21 lutego 2016r., tj. w niedzielę, bardzo źle się poczuła i poinformowała telefonicznie swoją przełożoną, że w poniedziałek 22 lutego 2016r. bierze urlop na żądanie w celu udania się do lekarza, jeśli nie minie jej zły stan zdrowia. Z uwagi na fakt, że od piątku do poniedziałku jej przełożona - pielęgniarka koordynującaM. C. (1)miała wolne, telefon wykonała do zastępującej jąP. O. (1). Dalej powódka wskazała, że w poniedziałek nadal bardzo źle się czuła i zatelefonowała doP. O. (1), aby ją poinformować, że do końca tygodnia dostarczy zwolnienie lekarskie. W dniu 27 lutego 2016r. osobiście zaniosła to zwolnienie do księgowejM. F. (1). Obejmowało ono okres od dnia 23 lutego 2016r. do 09 marca 2016r. W związku z tym powódka zakwestionowała podaną jej przyczynę wypowiedzenia umowy o pracę, gdyż jest ona, jej zdaniem, nierzeczywista. Powódka wskazała, że nie rozumie na czym ma polegać rzekoma utrata zaufania do jej osoby i nie naruszyła żadnych obowiązków pracowniczych, gdyż poinformowała pracodawcę o przyczynie swej nieobecności w dniu 22 lutego 2016r. (k. 2-4).
Na rozprawie w dniu 27 lipca 2016r., w związku z upływem okresu wypowiedzenia, powódka wniosła o przywrócenie jej do pracy(k. 52).
To stanowisko powódka podtrzymywała do końca postępowania przed Sądem(k. 54).
Pozwany(...) Publiczny ZespółZakładów Opieki Zdrowotnej wG.wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powódki kosztów procesu wg norm prawem przepisanych.
W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pozwany wskazał, że powódka była zatrudniona na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony, zawartej w dniu 31 sierpnia 2007r. W dniu 23 marca 2016r. wypowiedział powódce umowy o pracę za trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia, które upłynęło w dniu 30 czerwca 2016r., z jednoczesnym zwolnieniem powódki z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia z uwzględnieniem okresu wykorzystanego w trakcie wypowiedzenia urlopu wypoczynkowego. Przyczyną wypowiedzenia powódce umowy o pracę było naruszenie przez nią podstawowych obowiązków pracowniczych, tj.art. 100 § 2 pkt 1 i 2 kodeksu pracyoraz utrata zaufania koniecznego do wykonywania powierzonej powódce pracy, do której przyczynił się przede wszystkim brak poinformowania przez powódkę pracodawcy we właściwym czasie i w odpowiedni sposób o niemożności stawienia się do pracy w okresie od 22 lutego 2016r. do 09 marca w 2016r., co spowodowało zakłócenie organizacji pracy w zakładzie pracy, a w efekcie również brak możliwości polegania na powódce jako pracowników. Pozwany zaprzeczył wszelkim twierdzeniom powódki zawartym w pozwie, w szczególności, że przyczyna wypowiedzenia jest nierzeczywista oraz że powódka nie naruszyła żadnych obowiązków pracowniczych. Pozwany wskazał, że powódka podlegała służbowo bezpośrednio pielęgniarce koordynującej –M. C. (1). W dniach 18-22 lutego 2016r. obowiązki pielęgniarki koordynującej, z powodu urlopu wypoczynkowego p.M. C. (1), pełniła p.P. O. (1). W dniu 21 lutego 2016r. w godzinach wieczornych powódka powiadomiła telefonicznie p.P. O. (1)o urlopie na żądanie na jeden dzień, tj. 22 lutego 2016r. W efekcie pielęgniarka koordynująca musiał wyznaczyć jeszcze w tym dniu inną osobę, w tym przypadku drugą rejestratorkę do przyjścia w poniedziałek rano na godzinę 07.30 (chociaż wg ustalonego planu osoba ta miała pracować na drugą zmianę) lub wyznaczyć drugą osobę, ale już z personelu pielęgniarskiego, która musiała być w recepcji zamiast wykonywać pracy pielęgniarki środowiskowej. Następnego dnia, tj. 22 lutego 2016r. paniP. O. (1)zapytała powódkę, czy będzie w pracy 23 lutego 2016r., na co powódka odpisała jej, że będzie u lekarza w dniu 23 lutego 2016r. W dniu 23 lutego 2013r. powódka również nie zgłosiła do pracy, lecz tym razem żaden w żaden sposób nie powiadomiła przełożonych i pielęgniarki koordynującejM. C.o powodach nieobecności, jak również nie przedłożyła zaświadczenia lekarskiego. W okresie od 23 lutego 2016r. do 08 marca 2016r. powódka nie skontaktowała się ze swoją bezpośrednią przełożoną w kwestii swojej nieobecności i planowanego powrotu do pracy. W dniu 24 lutego 2016r. główna księgowaM. F. (1)wysłała do powódki wiadomość telefoniczną z zapytaniem o datę dostarczenia zwolnienia lekarskiego do zakładu pracy, na które to otrzymała odpowiedź, że złożył je w dniu następnym, czyli 25 lutego 2016r. Tymczasem zwolnienie lekarskie zostało złożone do zakładu pracy dopiero w dniu 29 lutego 2016r. który to był siódmym dniem nieobecności powódki w pracy. Z kolei data wystawienia zwolnienia lekarskiego to dzień 26 luty 2016r., co oznacza, że powódka odpisując na zapytanie księgowej i obiecując złożenie zwolnienia 25 lutego 2016r., nie była jeszcze u lekarza. Ani powódka nie nikt z rodziny powódki nie informował o powodach jej nieobecności w pracy w okresie od 23 lutego 2016r., ani też o przewidywanym terminie powrotu do pracy. Dodał, że w czasie nieobecności powódki członkowie najbliższej rodziny powódki kilkukrotnie telefonowali do zakładu pracy z prośbą o informację o miejscu pobytu powódki. Dalej pozwany podniósł, że nagłe nieobecności w pracy są bardzo odczuwalne dla organizacji pracy przychodni z tego względu, że pozwany oprócz kilku lekarzy zatrudnia 8 pielęgniarek, 1 położną, 2 mgr fizjoterapii, 1 technika analityki medycznej, a z pozostałego personelu, do którego powódka – 1 główną księgową, 1 informatyka, 1 i ½ etatu rejestratorki oraz 1 i ½ etatu sprzątaczki. W związku z tym każda nie planowana nieobecność w pracy komplikuje bardzo pracę rejestracji, a także innych komórek i pracowników. Rejestracja jest bowiem newralgicznym punktem pracy przychodni, gdzie trafia każdy pacjent. Z tych względów powiadomienie o planowanej nieobecności w pracy musi odbywać się z wyprzedzeniem, umożliwiającym zorganizowanie zastępstwa. Z kolei powódka nie spełnia obowiązku powiadomienia pracodawcy o powodach nieobecności oraz o jej planowanym okresie, a zwolnienie lekarskie przyniosła dopiero w siódmym dniu nieobecności z powodu choroby i nie kontaktowała się pracodawca, żeby zawiadomić go przynamniej o przewidywanej nieobecności. Natomiast po powrocie ze zwolnienia lekarskiego powódka zachowywała się bardzo dziwnie, była bardzo ospała, trzeba jej było kilkukrotnie powtarzać polecenia, nie pamiętała podstawowych procedur pracy w rejestracji. We wcześniejszym okresie powódce zdarzały się już takie sytuacje np. po powrocie ze zwolnienia lekarskiego w sierpniu 2015r. nie pobrała kilkukrotnie opłaty za udostępnienie dokumentacji medycznej, nie wiedziała jakie są procedury postępowania z pacjentem nieubezpieczonym. Wszystko to spowodowało, że pozwany utracił zaufanie do powódki jako pracownika (k. 12-16).
Swoje stanowisko strona pozwana podtrzymywała do zakończenia postępowania przed Sądem(k. 52, 54).
Na rozprawie w dniu 27 lipca 2016r. pełnomocnik pozwanego wniósł o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego(k. 52).

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
PowódkaJ. O.była zatrudniona u pozwanego(...) Publicznego ZespołuZakładów Opieki Zdrowotnej wG.od dnia 01 maja 2006r., kolejno na podstawie umowy o pracę na czas określony od dnia 01 maja 2006r. do 30 kwietnia 2007r, umowy o pracę na czas określony od dnia 01 maja 2007r. do 31 grudnia 2007r., a od dnia 01 września 2007r. na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku rejestratorka medyczna. Do obowiązków powódki należało m.in. rejestrowanie pacjentów, odbieranie telefonów, przyjmowanie zapisów na wizyty domowe, uzupełnianie dokumentacji medycznej, zakładanie nowych kart.
(Dowód: akta osobowe powódki cz. B – umowa o pracę z dn. 01.05.2006r. - k. 1, umowa o pracę z dn. 30.04.2007r. k.3, umowa o pracę z dn. 31.08.2007r. - k. 4, zeznania powódki – k. 29-31, k. 53-54 )
W pozwanej placówce były zatrudnione 23 osoby. Razem z powódką na rejestracji pracowałaM. W. (1), która była zatrudniona u pozwanego na stanowisku starszego analityka. Bezpośrednim przełożonym powódki był dyrektorW. J. (1). Ze sprawami organizacyjnymi, tj. udzielnie urlopu, ustalenie zmiany, dnia wolnego, zgłoszenie nieobecności w pracy personel średni, czyli pielęgniarki, rejestracja, pracownicy zakładu rehabilitacji oraz sprzątaczki, zwracał się do pielęgniarki koordynującejM. C. (1), a podczas jej nieobecności doP. O. (1), która najczęściej ją zastępowała. Zwolnienie lekarskie powinno być natomiast dostarczone do kadr bądź do dyrektora. W dniu 21 lutego 2016r., tj. w niedzielę, ok. godz. 22.00 powódka wysłała wiadomość sms doP. O. (1), która zastępowała przebywającą na urlopie w dniach od 18 do 22 lutegoM. C. (1), że źle się czuje i na poniedziałek chciałaby wziąć urlop na żądanie.P. O. (1)udzieliła powódce urlopu i z samego rana w poniedziałek poinformowała o tym dyrektora orazM. F. (1). Na zastępstwo za powódkę na ranną zmianę, tj. na godz. 7:30 przyszłaM. W. (1). Jeszcze tego samego dnia w godzinach późniejszychP. O. (1)napisała do powódki sms-a, czy będzie we wtorek w pracy. Otrzymała od niej odpowiedź, że będzie we wtorek o godz. 11:00 u lekarza i da znać.P. O. (1)nie kontaktowała się już więcej z powódką, gdyżM. C. (1)wróciła z urlopu. Następnego dnia, tj. 23 lutego 2016r., powódka nie przyszła do pracy i nie poinformowała nikogo o przyczynie jej nieobecności. W związku z tym, że zbliżał się termin wypłaty wynagrodzenia, dyrektor poprosił księgowąM. F. (1), aby spróbowała skontaktować się z powódką i dowiedzieć się, czy ma ona zwolnienie lekarskie. Wcześniej, w sierpniu 2015r., zdarzyła się podobna sytuacja, że powódki nie było kilka dni w pracy, nie dzwoniła i nie informowała, w jakim okresie jej nie będzie, a następnie przyniosła zwolnienie lekarskie. W dniu 24 lutego 2016r.M. F. (1)napisała do powódki wiadomość sms z pytaniem, kiedy dostarczy jej zwolnienie lekarskie, bo wstrzymuje ją z wypłatą. Otrzymała odpowiedź, że jutro. Z kolei na pytanie do kiedy ma zwolnienie lekarskie, powódka już jej nic nie odpisała. Dopiero w dniu 29 lutego 2016r. powódka przyniosła księgowejM. F. (1)do pracy zwolnienie lekarskie z dnia 26 lutego 2016r., które obejmowało okres od dnia 23 lutego 2016r. do dnia 09 marca 2016r., a w dniu 08 marca 2016r. powódka wysłała doM. C. (1)sms-a z pytaniem, jak ma przyjść do pracy. W czasie nieobecności powódki w pracy na rannej zmianie w rejestracji pracowałaM. W. (1), a na kolejnej zmianie - pielęgniarki.
(Dowód: zwolnienie lekarskie z dn. 26.02.2016r. – k. 47, wiadomość sms z dn. 24.02.2016r. – k. 50, zeznania pozwanegoW. J.– k. 31-34, k. 54, zeznania świadkaM. C.– k. 34-35, zeznania świadkaM. F.– k. 35-36, zeznania świadkaP. O.– k. 36-37, zeznania świadkaM. W.– k. 53)
W dniu 23 marca 2016r. powódce zostało wręczone przez DyrektoraW. J. (1)pisemne wypowiedzenie umowy o pracę z zachowaniem 3-miesięcznego okresu wypowiedzenia, który upłynął w dniu 30 czerwca 2016r. Jako przyczynę podano jej naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, tj.art. 100 § 2 pkt 1 i 2 kodeksu pracyoraz utrata zaufania koniecznego do wykonywania powierzonej powódce pracy, do której przyczynił się przede wszystkim brak poinformowania przez powódkę pracodawcy we właściwym czasie i w odpowiedni sposób o niemożności stawienia się do pracy w okresie od 22 lutego 2016r. do 09 marca w 2016r., co spowodowało zakłócenie organizacji pracy w zakładzie pracy, a w efekcie również brak możliwości polegania na powódce jako pracowniku. Oświadczenie w tym przedmiocie zawierało pouczenie o prawie odwołania do Sadu Pracy. Jednocześnie w okresie wypowiedzenia pozwany udzielił powódce urlopu wypoczynkowego w wymiarze 29 dni, a po jego wykorzystaniu zwolnienia na poszukiwanie pracy w wymiarze 3 dni, a następnie do końca okresu wypowiedzenia zwolnił powódkę z obowiązku świadczenia pracy.
(Dowód: akta osobowe powódki cz. C - rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem z dn. 23.03.2016r. i k. 5 akt sprawy, zeznania powódki – k. 29-31, k. 53-54, zeznania pozwanegoW. J.– k. 31-34, k. 54)
Wynagrodzenie powódkiJ. O.liczone jak ekwiwalent na urlop wypoczynkowy wynosiło 2.093,43 zł brutto miesięcznie.
(Dowód : zaświadczenie o wynagrodzeniu z dn. 19.04.2016r. - k. 17)
W niniejszej sprawie stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie zgromadzonych i wyszczególnionych wyżej dokumentów, których prawdziwość nie została podważona przez strony oraz w oparciu o częściowe zeznania powódkiJ. O., zeznania pozwanego – w jego imieniu dyrektorSP (...)wG.W. J. (1)oraz zeznania świadków:M. C. (1),M. F. (1),P. O. (1),M. W. (1).
Sąd dał wiarę zeznaniom powódki w zakresie, w jakim znalazły one potwierdzenie w zgromadzonym sprawie pozostałym materiale dowodowym. Za wiarygodne uznano zatem jej twierdzenia co do czasokresu zatrudnienia u pozwanego, zakresu obowiązków. W tym zakresie znalazły one potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym zgromadzonym w niniejszej sprawie, w szczególności w aktach osobowych powódki. Sąd nie dał natomiast wiary twierdzeniom powódki, że w sposób prawidłowy poinformowała pracodawcę o swojej nieobecności w pracy. Z zeznań świadkaM. C. (1)– pielęgniarki koordynującej, którą to powódka powinna zawiadamiać o nieobecności w pracy, jednoznacznie wynikało, że w dniach od 23 do 29 lutego 2016r. w ogóle nie wiedziała, co się dzieje z powódką. Po jej powrocie z urlopu powódka w ogóle się z nią kontaktowała i nikogo w pracy nie poinformowała o powodach swojej nieobecności, ani o okresie jej nieobecności. Dopiero w dniu 08 marca 2016r. dostała od powódki sms-a z pytaniem, jak ma przyjść do pracy. Sąd nie dał także wiary twierdzeniom powódki, że bezpośrednio po wizycie u lekarza w dniu 26 lutego 2016r. zaniosła księgowej zwolnienie lekarskie. W tym zakresie są one zupełnie sprzeczne z wiarygodnymi zeznaniami świadkaM. F. (1), która zeznała, że powódka dopiero w dniu 29 lutego 2016r. dostarczyła jej zwolnienie lekarskie. Wskazała przy tym, że bardzo się zdziwiła, że jest ono wystawione w dniu 26 lutego 2016r., ponieważ gdy pisała do powódka, to miała wrażenie, że ma ona już zwolnienie lekarskie. W ocenie Sądu powódka nie potrafiła również w sposób logiczny wyjaśnić, dlaczego od 23 lutego 2016r. do 29 lutego 2016r. nie informowała przełożonych bądź innych pracowników o przyczynie jej nieobecności ani o okresie jej nieobecności. Nawet jeśli nie była w stanie wstać z łóżka, źle się czuła i kręciło się jej w głowie, to mogła chociaż telefonicznie skontaktować się pielęgniarką koordynującąM. C. (1)czy też z innymi pracownikami i poinformować ich o przyczynach jej nieobecności. Jej postawa w ocenie Sądu świadczy o lekceważącym podejściu i do obowiązków pracowniczych i do swoich przełożonych, tym bardziej że już wcześniej, a mianowicie w sierpniu 2015r. wydarzyła się podobna sytuacja, że powódki nie było kilka dni w pracy, nie dzwoniła i nie informowała, w jakim okresie jej nie będzie, a następnie przyniosła zwolnienie lekarskie.
Zeznaniom pozwanego – w jego imieniu dyrektorW. J. (1)Sąd dał wiarę w całości. Przedstawione przez niego okoliczności dotyczące przyczyn rozwiązania z powódką umowy o pracę znalazły pełne potwierdzenie w zeznaniach świadków:M. C. (1),M. F. (1),P. O. (1),M. W. (1). Ich zeznania w pełni ze sobą korespondowały.
Z zeznań świadkaP. O. (1)wynikało, że udzieliła powódce urlopu na żądanie i z samego rana w poniedziałek poinformowała o tym dyrektora orazM. F. (1), a w godzinach późniejszych napisała do powódki sms-a, czy będzie we wtorek w pracy. Otrzymała od niej odpowiedź, że będzie we wtorek o godz. 11:00 u lekarza i da znać. Później nie kontaktowała się już z powódką, gdyżM. C. (1)wróciła z urlopu.
Sąd dał wiarę zeznaniom świadkaM. W. (1), która zeznawała na okoliczność warunków zatrudnienia u pozwanego, zakresu obowiązków, zajmowanego stanowiska. Były one spójne, logiczne, a ponadto nie kwestionowane przez strony.

Sąd zważył co następuje:
Ochrona pracownika w razie otrzymania wypowiedzenia wyraża się m.in. poprzez przyznanie mu prawa do wniesienia odwołania do Sądu Pracy, z żądaniem weryfikacji zasadności dokonanego wypowiedzenia. Rozpoznając powództwo Sąd bada po pierwsze czy wypowiedzenie jest zgodne z prawem, czyli czy zostały spełnione wymogi formalne, a po drugie, czy wypowiedzenie to jest uzasadnione. Sąd uwzględni odwołanie pracownika jedynie wówczas, gdy jest ono nieuzasadnione lub narusza przepisy o wypowiadaniu.
Według utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego przyczyna wypowiedzenia musi być konkretna, rzeczywista i prawdziwa. Musi też istnieć w dacie wypowiedzenia lub rozwiązania (wyrok SN z dnia 01.10.1999 r. OSNP 2001/4/118, wyrok z dnia 19.01.2000 r. OSNP 2001/11/373, wyrok z dnia 12.12.2001 r. PP 2002/5 str. 32). Podanie przyczyny pozornej (nieprawdziwej, nierzeczywistej) jest równoznaczne z brakiem jej wskazania (wyrok SN z 13.10.1999 r. I PKN 173/97 OSNAPUIS 1998/8/243).
Mówiąc o konkretności przyczyny wskazanej w rozwiązaniu umowy o pracę, ustawodawca miał na myśli takie podanie przyczyny, aby była ona dla pracownika zrozumiała.
Należy wskazać, że wymóg wskazania konkretnej przyczyny nie jest równoznaczny z koniecznością sformułowania jej w sposób szczegółowy, drobiazgowy, z powołaniem opisów wszystkich faktów i zdarzeń, dokumentów, ich dat oraz wskazaniem poszczególnych działań czy zaniechań składających się w ocenie pracodawcy na przyczynę uzasadniającą wypowiedzenie umowy o pracę i może zostać spełniony również poprzez wskazanie kategorii zdarzeń, jeżeli z okoliczności sprawy wynika, że szczegółowe motywy wypowiedzenia są pracownikowi znane na przykład z racji zajmowanego stanowiska i związanego z nim dostępu do informacji zakładu, stopnia wykształcenia i poziomu kwalifikacji zawodowych(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 04.11.2008r., I PK 82/08 Lex nr 489012). Konieczność wskazania przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie umowy o pracę należy bowiem oceniać z uwzględnieniem innych, znanych pracownikowi okoliczności uściślających te przyczynę(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 03.12.2003r., I PK 80/03, OSNP 2004/21/363).
Wymóg prawdziwości przyczyny jest zachowany, gdy okoliczność podana w wypowiedzeniu umowy o pracę faktycznie zaistniała.
Rzeczywista przyczyna to zaś taka, która rzeczywiście skłoniła pracodawcę do rozwiązania z pracownikiem umowy o pracę.
Ponadto to pracodawca jest obowiązany udowodnić zasadność wypowiedzenia, przy czym może to czynić tylko i wyłącznie w oparciu o tę przyczynę, którą wskazał w wypowiedzeniu (wyrok SN z 19.12.1999 r. I PKN 571/98 OSNCP 2000/7/266).
Podnieść należy że przyczyna wypowiedzenia umowy o pracę przez pracodawcę nie musi być szczególnie ważna, doniosła, ma być jedynie konkretna i prawdziwa. Pracodawca ma prawo doboru pracowników w sposób zapewniający najlepsze wykonywanie realizowanych zadań (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dn. 02.09.1998r. I PKN 271/91, OSNP 1999/18/577).
Pracodawca może utracić zaufanie - niezbędne z punktu widzenia prawidłowego wykonywania umowy o pracę przez zatrudnionego - nie tylko wówczas, gdy zasadnie przypisuje się pracownikowi winę w niedopełnieniu obowiązków, lecz także gdy jego zachowanie jest obiektywnie nieprawidłowe, budzące wątpliwości co do rzetelności postępowania. Utrata zaufania do pracownika uzasadnia wypowiedzenie umowy o pracę, jeżeli w konkretnych okolicznościach sprawy nie można wymagać od pracodawcy, by nadal darzył pracownika zaufaniem.
W odniesieniu do wymogów formalnych ustanowionych dla wypowiedzenia Sąd skonstatował, iż pozwany uczynił im zadość w piśmie zawierającym wypowiedzenie z dnia 23 marca 2016r. Spełniało ono wymogi formalne określone wart. 30 § 3, 4, 5 k.p., zostało więc sporządzone w formie pisemnej, zawierało stosowne pouczenie o prawie odwołania do Sądu Pracy oraz wskazywało przyczynę wypowiedzenia.
Badając podaną w wypowiedzeniu umowy o pracę przyczynę Sąd stwierdził, iż jest ona konkretna, rzeczywista i prawdziwa. Przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe wykazało, że powódka w okresie od 23 lutego 2016r. do 29 lutego 2016r. nie poinformowała nikogo w pracy o przyczynie jej nieobecności, ani o okresie jej nieobecności.
Wskazać należy, że zgodnie § 2 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 15 maja 1996r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (Dz. U. nr 60, poz. 281 ze zm.), w razie zaistnienia przyczyn uniemożliwiających stawienie się do pracy pracownik jest zobowiązany niezwłocznie zawiadomić pracodawcę o przyczynie swojej nieobecności i przewidywanym okresie jej trwania, nie później jednak niż w drugim dniu nieobecności w pracy. Natomiast§ 3przewiduje, że niedotrzymanie terminu dwóch dni może być usprawiedliwione szczególnymi okolicznościami, takimi jak np. obłożna choroba pracownika połączona z brakiem lub nieobecnością domowników lub też inne zdarzenie losowe. W sytuacji gdy pracownik nie informuje pracodawcy o przyczynach swojej nieobecności w pracy, zachowanie takie może zostać potraktowane przez pracodawcę nawet jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych. Pracownik jest bowiem zobowiązany m.in. wykonywać swoją pracę sumiennie i starannie, przestrzegać czasu pracy ustalonego w zakładzie pracy oraz przestrzegać regulaminu pracy i ustalonego w zakładzie pracy porządku –art. 100 § 1oraz § 2 k.p.Tymczasem powódka dopiero w siódmym dniu nieobecności z powodu choroby, tj. w dniu 29 lutego 2016r. dostarczyła zwolnienie lekarskie i dopiero wówczas przełożeni powódki dowiedzieli się o przyczynie jej nieobecności. W ocenie Sądu postawa powódki świadczy o lekceważącym podejściu i do obowiązków pracowniczych i do swoich przełożonych, tym bardziej że już wcześniej, a mianowicie w sierpniu 2015r. wydarzyła się podobna sytuacja, że powódki nie było kilka dni w pracy, nie dzwoniła i nie informowała, w jakim okresie jej nie będzie, a następnie przyniosła zwolnienie lekarskie. Trudno w tej sytuacji wymagać pracodawcy, by mógł darzyć powódkę zaufaniem. Nie ulegało przy tym wątpliwości, że nieobecność powódki w pracy dezorganizowała pracę całego zespołu. Zawiadomienie o nieobecności w pracy powinno się odbyć się z wyprzedzeniem, umożliwiającym zorganizowanie zastępstwa.
Powódka nie wykazała, zdaniem Sądu, że istniały jakieś inne przyczyny aniżeli wskazane w oświadczeniu pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę.
W związku z powyższym dokonane powódce wypowiedzenie należało uznać za uzasadnione i zgodne z prawem. Dlatego też Sąd oddalił powództwo o przywrócenie do pracy.
Sąd orzekł o kosztach procesu na podstawieart. 98 k.p.c.zgodnie z zawartą w tym przepisie zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, z której wynika, że strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowej obrony swych praw. Wobec faktu, że pozwany(...) Publiczny ZespółZakładów Opieki Zdrowotnej wG.wygrał sprawę, a był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika należy mu się, zgodnie zart. 98 k.p.c.zwrot kosztów procesu do których zalicza się wynagrodzenie jednakże nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach. Sąd zasądził więc od powódki na rzecz pozwanego wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 360,00 złotych na podstawie § 9 pkt. 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804).
Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Ciechanowie
date: '2016-07-29'
department_name: IV Wydział Pracy
judges:
- Irena Wiśniewska
- Beata Kowalska
- Justyna Marciniak
legal_bases:
- art. 100 § 2 pkt 1 i 2 kodeksu pracy
- art. 98 k.p.c.
recorder: stażysta Hanna Serbista
signature: IV P 58/16
```