You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt VI Ka 63/16

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 19 kwietnia 2016 r.
Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie :
Przewodniczący: SSO Michał Chojnowski
Protokolant  p.o. protokolant sądowy Monika Suwalska
przy udziale prokuratora Gabriela Żuławskiego
po rozpoznaniu dnia 19 kwietnia 2016 r.
sprawyS. M. (1)synaJ.iJ.ur. (...)wW.
oskarżonego o przestępstwa zart. 190 § 1 kk,art. 157 § 1 kk
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego
od wyroku Sądu Rejonowego w Legionowie
z dnia 28 października 2015 r.    sygn. akt II K 951/14
po zastosowaniuart. 4 § 1 kkzmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że uchyla orzeczeniez punktu 3 i 4 w przedmiocie kary łącznej oraz jej warunkowego zawieszenia; oskarżonegoS. M. (1)uniewinnia od popełnienia czynu zarzuconego w punkcie 1 aktu oskarżenia kwalifikowanego zart. 190 § 1 kk; na podstawieart. 69 § 1 i 2 kkiart. 70 § 1 pkt 1 kkwykonanie wymierzonej w punkcie 2 zaskarżonego wyroku kary roku pozbawiania wolności warunkowo zawiesza na okres 3 (trzech) lat próby; w pozostałym zakresie wyrok ten utrzymujew mocy; zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 180 zł tytułem opłaty oraz pozostałe koszty sądowe w sprawie.

Sygn. akt VI Ka 63/16

UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy zważył, co następuje.
Apelacja obrońcy oskarżonego była zasadna jedynie w części, to jestw odniesieniu do czynu zart. 190 § 1 k.k., w pozostałym zakresie miała charakter wyłącznie polemiczny i nie zawierała żadnych argumentów, które nie byłyby przedmiotem rozważań Sądu Rejonowego.
Podzielić należy podniesiony przez obrońcę zarzut błędu w ustaleniach faktycznych co do popełnienia przez oskarżonego czynu zart. 190 § 1 k.k.Z ustaleń Sądu Rejonowego wynika, że w dniu 14 czerwca 2014r.M. C.po wcześniejszym umówieniu się przez telefon z żoną oskarżonego –M. M., co do wypłaty zaległego wynagrodzenia, przyjechał wraz zM. S.(również pracownikiem firmy oskarżonego), jego samochodem do miejscowościD.32a do domu oskarżonegoS. M. (1). Oskarżonego nie było jednak w domu i po rozmowie telefonicznej z oskarżonym ustalili żebyM. C.iM. S.przyjechali do miejscowościZ.na pętlę autobusową po odbiór pieniędzy. Po przybyciu na miejsce przez godzinę czekali na oskarżonegoS. M. (1). Po przyjeździe oskarżony stwierdził, że nie wypłaci wynagrodzeniaM. C.i zacząłgo wyzywać słowami wulgarnymi wobec faktu, iż w jego ocenie pokrzywdzony miałw rozmowie telefonicznej ubliżyć jego żonieM. M.. Między oskarżonyma pokrzywdzonym doszło do kłótni. W pewnym momencieS. M. (1)powiedział doM. C.„już nie żyjesz”. Jak wynika z materiału dowodowego, pokrzywdzony potraktował te słowa jako groźbę karalną (k. 3-6, k. 102-104). Następnie oskarżonyS. M. (1)poleciłM. C.iM. S.pojechać do siedziby jego firmy w miejscowościD.. Tam oskarżony wypłacił zaległe pieniądzeM. S.. Natomiast pomiędzy pokrzywdzonym a oskarżonym powstał spór co do wysokości wynagrodzenia pokrzywdzonego i doszło do kolejnej kłótni. OskarżonyS. M. (1)stwierdził, że musi przejrzeć karty pracyM. C.i dopiero wtedy wypłaci mu pieniądze. W tym celu polecił by pokrzywdzony wrazzM. S.pojechali do jego domu w miejscowościD.32a. Po przyjeździe na posesję oskarżonego,M. C.wszedł na podwórko zaśM. S.pozostał w samochodzie by go zaparkować. Gdy pokrzywdzony znajdował się na podwórku, podszedł do niego oskarżonyS. M. (1), który po krótkiej rozmowie uderzyłM. C.pięścią w twarz.
W oparciu o powyższe ustalenia, nie można zgodzić się z Sądem I instancjiw zakresie, w jakim Sąd ten wskazuje, iż oskarżony swoim zachowaniem wypełnił znamiona czynu zart. 190 § 1 k.k.
Przestępstwo określone wart. 190 § 1 k.k.może być popełnione tylko przez działanie. Jest to przestępstwo skutkowe. Warunkiem jego dokonania jest wzbudzenie w adresacie groźby uzasadnionej obawy, że zostanie ona spełniona. Przedmiotem ochrony jest tu wolność człowieka rozumiana jako wolność od strachu, obawy przed popełnieniem przestępstwa na szkodę zagrożonego lub jego najbliższych. Podkreślić trzeba, iż nie wystarczy samo grożenie popełnieniem przestępstwa na szkodę danej osoby lub szkodę osoby najbliższej. Istotnym elementem jest też to, że groźba ta musi oddziaływać na psychikę zagrożonego w taki sposób, aby mógł on obawiać się, że groźba będzie spełniona. W rozpoznawanej sprawie przesłanka ta nie została spełniona. Słusznie zwraca uwagę obrońca oskarżonego na zachowanie pokrzywdzonego, z którego nie wynikało, aby po usłyszeniu groźby pozbawienia życia miał obawiać się jej spełnienia pomimo jego deklaracji. Nie ulega wątpliwości, że między oskarżonym a pokrzywdzonym doszło do kłótni. Świadkiem tego byłM. S., który zeznał, że obaj mężczyźni byli bardzo zdenerwowani i pobudzeni. Świadek widział jak oskarżonyS. M. (1)i pokrzywdzonyM. C.kłócili się i krzyczeli na siebie ale nie byłw stanie przytoczyć ich słów. Podniósł również, że nie słyszał aby oskarżony wypowiadał jakieś groźby pod adresemM. C., jednakże z zeznań pokrzywdzonego wynika, że oskarżony podczas kłótni za zaległe wynagrodzenie powiedział do niego „że już nie żyje”. Pomijając jednak na chwilę kwestię tego, czy oskarżony groził czy też nie groził pokrzywdzonemu w sposób przez pokrzywdzonego opisany, zgodzić należy się z obrońcą oskarżonego, że trudno uznać, aby groźba ta wywołała u pokrzywdzonego uzasadnioną obawę, iż zostanie spełniona a bez spełnienia tej przesłanki nie można przypisać oskarżonemu czynu zart. 190 § 1 k.k.Zarówno w postępowaniu przygotowawczym jak i na rozprawieM. C.zeznał, że obawiał się tej groźby, jednakże jego zachowanie stoi w sprzecznościz deklarowanymi przez niego obawami. Jak słusznie podnosi obrońca, po usłyszeniu groźby pozbawienia życia,M. C.zachowywał się jakby nic się nie stało, nadal dążył do spotkania z oskarżonym w celu odebrania od niego zaległego wynagrodzenia za pracę. Tym samym skoroM. C.nie wykazywał jakiegokolwiek lęku przez spotkaniem z oskarżonym, to zachowanie pokrzywdzonego w ocenie Sądu Okręgowego nie może świadczyć o niczym innym jak o braku obawy spełnienia groźby pozbawienia życia po stronie pokrzywdzonego. Podkreślić wypada, że istotne jest, by pomiędzy groźbą skierowaną pod adresem pokrzywdzonego a stanem obawy w jego psychice występował niebudzący wątpliwości związek przyczynowy. Taki związek - jak wyżej wykazano - w niniejszej sprawie nie występował.
W tym stanie rzeczy nie można było zgodzić się z Sądem I instancji, jakoby oskarżony swoim zachowaniem wypełnił znamiona czynu zart. 190 § 1 k.k.
Sąd odwoławczy nie podzielił podnoszonego przez apelującego zarzutu błęduw ustaleniach faktycznych co do popełnienia przez oskarżonego czynuzart. 157 § 1 k.k.W ocenie Sądu Odwoławczego dowody zgromadzone w powyższej sprawie są wystarczające do tego, aby można było twierdzić, że oskarżony dopuścił się czynu zart. 157 § 1 k.k.W konsekwencji ustalony przez Sąd pierwszej instancji stan faktyczny, nie wykazuje błędów i jest zgodny z przeprowadzonymi dowodami, którym Sąd ten dał wiarę i na nich się oparł. Poza tym Sąd pierwszej instancji, ustalając stan faktyczny i dokonując w tym zakresie oceny wiarygodności wyjaśnień oskarżonegoi zeznań świadków, stanowisko swoje należycie i przekonująco uzasadnił. Szczegółowo przedstawił też w obszernym uzasadnieniu, (które spełnia wszystkie ustawowe wymogi określone wart. 424 k.p.k.) tok swojego rozumowania, precyzyjnie wskazując powody, dla których uznał, że oskarżonyS. M. (2)dopuścił się przypisanego mu czynu zart. 157 § 1 k.k.Sąd Rejonowy nie popełnił zarzucanych mu błędów w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyrokuw odniesieniu do tego czynu. W tym kontekście apelacja obrońcy jest tylko polemikąz bezbłędnymi ustaleniami Sądu pierwszej instancji i nie zawiera żadnych argumentów, które mogłyby podważyć argumentację zawartą w pisemnych motywach wyroku.
Za bezzasadny należało uznać zarzut obrazy przepisów prawa procesowego, który zdaniem obrońcy miał wpływ na treść wyroku, a polegający na polegający na odstąpieniu przez Sąd meriti od skorzystania z instytucji konfrontacji lub eksperymentu procesowego w zeznaniach świadków do przebiegu obserwowanych przez nich zdarzeń, a w dalszej kolejności rozstrzygnięcie przez Sąd meriti wszystkich wątpliwości na niekorzyść oskarżonego. W tym zakresie Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił składane przez świadków zeznania i prawidłowo uznał, w jakim zakresie zasługują na danie im wiary w całości a w jakim jedynie w niewielkim stopniu.W ocenie Sądu odwoławczego, przeprowadzenie konfrontacji w niniejszej sprawie nie było konieczne.
Nie budzi także zastrzeżeń dokonana przez Sąd meriti, a kwestionowana przez obrońcę oskarżonego ocena zeznańM. W.iM. M.. Oceniając zeznania tych świadków Sąd Rejonowy dostrzegł, że część zeznań w/wym. świadków była niejasna, nielogiczna i wewnętrznie sprzeczna, wskazującw uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia na fakty, które dyskwalifikowały prawdziwość zeznań tych świadków w zakresie w jakim Sąd meriti nie dał im wiary.
Sąd ten także w sposób prawidłowy, zgodny ze wspomnianą zasadą swobodnej oceny dowodów, wykazał dlaczego nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonego w pozostałej części. Jednocześnie Sąd I Instancji w sposób nie budzący wątpliwości wykazał, dlaczego uznał za wiarygodne zeznania pokrzywdzonego.
Zeznania świadkówM. S.i funkcjonariusza policjiP. M.oraz opinia biegłego niewątpliwie przeczą wersji przedstawionej przez oskarżonego oraz świadkówM. W.iM. M.w części wskazanej przez Sąd meriti. Bezspornym jest, że zarówno świadekM. S.jak iP. M.nie widzieli jak oskarżony uderzaM. C.pięścią w twarz. Istotnym jest natomiast, żeM. S.zeznał, że po tym jak zawrócił samochód, podjechał do pokrzywdzonego, zatrzymał się i otworzył drzwi a pokrzywdzony wówczas powiedział mu, że został pobity przez oskarżonego. Nadto świadek zauważył, że pokrzywdzony miał lekko rozciętąi zakrwawioną wargę (k. 39, k. 114). Okoliczność ta niewątpliwie potwierdza, że pokrzywdzony został uderzony przez oskarżonego.
Na prawdziwość zdarzenia opisywanego przez pokrzywdzonego wskazują również zeznania funkcjonariusza policjiP. M., który potwierdził, iż pokrzywdzony oświadczył, żeS. M. (1)uderzył go pięścią w twarzi w ocenie tego świadka mogło tak być boM. C.miał problemz wysławianiem się i narzekał na ból szczęki. Jednocześnie świadek podkreślił, że pokrzywdzony nie był badany na zawartość alkoholu ani na obecność innych substancji, nie mniej jednak nie zachowywał się w sposób, który by go zaniepokoił(k. 77, k. 121). Tym samym nietrafiona jest argumentacja obrońcy w zakresie w jakim wskazuje, że przyczyn urazu szczęki u pokrzywdzonego mogło być wiele, a jednąz nich mógł być upadek spowodowany upojeniem alkoholowym pokrzywdzonego.
Sąd Odwoławczy podzielił także stanowisko Sądu I instancji dotyczące oceny dokumentacji lekarskiej oraz opinii biegłego sądowegoM. R., z której wynika, że w wyniku zdarzenia z dnia 14 czerwca 2014r.M. C.doznał obrażeń ciała w postaci wieloodłamowego złamania trzonu żuchwy w okolicy zęba 44 oraz złamania lewego kąta żuchwy. Ponadto z opinii tej wynika, również, że obrażenia u pokrzywdzonego mogły powstać w wyniku przedmiotowego zdarzeniaw okolicznościach podanych przez pokrzywdzonego (k. 25).
Reasumując tę część rozważań podkreślić należy, że Sąd meriti dysponując wyjaśnieniami oskarżonego oraz zeznaniami pokrzywdzonegoM. C., w sposób całkowicie uprawniony, zgodny z zasadą swobodnej oceny dowodów dał wiarę zeznaniomM. C.oraz korespondującymi z nimi zeznaniom świadkówM. S.iP. M.. W oparciu o powyższe dowody, a także w oparciu o opinię biegłego lekarza i dokumentację lekarską Sąd Rejonowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne na podstawie których, prawidłowo uznał winę oskarżonego w odniesieniu do zarzucanego mu z punktu2 aktu oskarżenia czynu zart. 157 § 1 k.k.
Ustosunkowując się do zarzutu dotyczącego błędu w ustaleniach faktycznych przypomnieć należy ugruntowane w tym przedmiocie orzecznictwo Sądu Najwyższego, iż zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku jest tylko wówczas słuszny, gdy zasadność ocen i wniosków wyprowadzonych przez Sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania. Zarzut ten nie może jednak sprowadzać się do samej polemiki z ustaleniami sądu, wyrażonymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, lecz do wykazania, jakich konkretnych uchybień w zakresie zasad logicznego rozumowania dopuścił się sąd w ocenie zebranego materiału dowodowego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 1975 roku, II Kr 355/74, OSNPG 1075/9/83, LEX nr 16881).
Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd Okręgowy po zastosowaniuart. 4 § 1 k.k.zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że uchylił orzeczenie z punktu3 i 4 w przedmiocie kary łącznej oraz jej warunkowego zawieszenia i uniewinnił oskarżonegoS. M. (1)od popełnienia czynu zarzuconego muw punkcie 1 aktu oskarżenia kwalifikowanego zart. 190 § 1 k.k.Na podstawieart.69 § 1 i 2 k.k.iart. 70 § 1 pkt 1 k.k.wykonanie wymierzonej w punkcie 2 zaskarżonego wyroku kary roku pozbawienia wolności warunkowo zawiesił na okres 3 (trzech) lat próby. W pozostałym zakresie wyrok ten utrzymał w mocy oraz zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 180 zł tytułem opłaty oraz pozostałe koszty sądowe.
Zdaniem Sądu odwoławczego orzeczona wobec oskarżonego w punkcie2 zaskarżonego wyroku kara roku pozbawienia wolności nie nosi cech rażącej surowości i jest adekwatna do stopnia społecznego niebezpieczeństwa czynu zarzucanego oskarżonemu oraz jego stopnia zawinienia. Sąd warunkowo zawiesił wykonanie orzeczonej wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności na okres 3 lat próby, uznając, że jest to okres wystarczający dla zrozumienia przezS. M. (1)wagi popełnionego przez niego występku. Sąd odwoławczy uznał również, że zasądzona na rzecz pokrzywdzonego kwota 7 000 złotych tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę nie jest wygórowana. Zważyć trzeba na fakt, iż pokrzywdzony narażony był przez długi czas na ból związany z urazem szczęki, przeszedł związane z tym leczenie i musiał znosić niedogodności spowodowane urazem. Nie można też zapominać, że uderzenie w twarz wiąże się także z dużym upokorzeniem. Nadto trudno jest wycenić ekonomicznie dyskomfort spowodowany cierpieniem. Jednakże mając na względzie czas trwania leczenia pokrzywdzonego, powstałe skutki, charakter spowodowanego uderzeniem urazu jak również wzgląd na to, że zdrowie jest wartością zasługującą na najwyższą ochronę, to kwota 7 tysięcy złotych nie może zostać uznana za nadmiernie wysoką.
Mając powyższe na uwadze orzeczono, jak w wyroku.
SSO Michał Chojnowski

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie
date: '2016-04-19'
department_name: VI Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Michał Chojnowski
legal_bases:
- art. 70 § 1 pkt 1 k.k.
- art. 424 k.p.k.
recorder: p.o. protokolant sądowy Monika Suwalska
signature: VI Ka 63/16
```