You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II  AKa 17/21

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia  7 kwietnia 2022 r.
Sąd Apelacyjny w Warszawie II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: SSA – Marzanna A. Piekarska-Drążek (spr.)
Sędziowie: SA – Ewa Jethon
SO (del.) – Paweł Dobosz
Protokolant: – st. sekr. sąd. Marta Kamińska
przy udziale Prokuratora Radosława Cieślińskiego
po rozpoznaniu w dniach 1 grudnia 2021 r. i 24 marca 2022 r.
sprawyR. W. (1)urodz. (...)wW.s.C.iE.
oskarżonego o czyny zart. 258 § 2 k.k.,art. 56 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomaniii inne
na skutek apelacji, wniesionej przez obrońcę oskarżonego
od wyroku  Sądu Okręgowego w Warszawie
z dnia 31 lipca 2020 r. sygn. akt XII K 241/17

I
zmienia wyrok w zaskarżonej części w stosunku doR. W. (1)w ten sposób, że:

1
wpkt II– ustala, że oskarżony wziął udział w obrocie znaczną ilością marihuany, w ilości około 10 kg i obniża kwotę orzeczonego na podstawieart. 45 § 1 k.k.przepadku korzyści majątkowej do 36.250 (trzydzieści sześć tysięcy dwieście pięćdziesiąt 0/100) złotych;

2
w pkt V – ustala, że oskarżony wziął udział w przemycie znacznej ilości marihuany o łącznej wadze około 146 kg;

3
uchyla rozstrzygnięcie z pkt VIII o karze łącznej pozbawienia wolności,

4
uchyla wyrok w pkt VII i uniewinnia oskarżonegoR. W. (1)od zarzutu VII aktu oskarżenia, koszty postępowania w zakresie tego czynu przejmując na rachunek Skarbu Państwa;

II
utrzymuje w mocy wyrok w pozostałej zaskarżonej części;

I
na podstawieart. 85 k.k.iart. 86 § 1 i 2 k.k.w zw. zart. 4 § 1 k.k.łączy pozostałe kary pozbawienia wolności wymierzone w pkt I – V zaskarżonego wyroku i orzeka wobec oskarżonegoR. W. (1)karę łączną 7 (siedmiu) lat pozbawienia wolności;

II
na podstawieart. 63 § 1 k.k.na poczet kary łącznej pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu okres tymczasowego aresztowania od dnia 25 kwietnia 2018 r. do dnia 21 września 2018 r.;

III
zasądza odR. W. (1)na rzecz Skarbu Państwa pozostałe koszty za postępowanie odwoławcze, w tym opłatę w kwocie 4.600 (cztery tysiące sześćset) złotych za obie instancje.

UZASADNIENIE

UZASADNIENIE

Formularz UK 2

Sygnatura akt

II AKa 17/21

Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników:

1

1

CZĘŚĆ WSTĘPNA

1.1

Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie, sygn. akt XII K 241/17, z dnia 31 lipca 2020 r., skazującyR. W. (1)za przestępstwa zart. 258 § 2 k.k., art. 56 ust. 3 i art. 56 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i inne na karę łączną 8 lat pozbawienia wolności i 400 stawek dziennych grzywny po 50 zł każda.

1.2

Podmiot wnoszący apelację

☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ oskarżyciel posiłkowy

☐ oskarżyciel prywatny

☒ obrońca oskarżonego

☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ inny

1.3. Granice zaskarżenia

1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia

☒ na korzyść
☐ na niekorzyść

☐ w całości

☒ w części

☒

co do winy

☒

co do kary

☒

co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

1.3.2. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji.

☐

art. 438 pkt 1 k.p.k.- obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

☐

art. 438 pkt 1a k.p.k.- obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazanywart. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

☒

art. 438 pkt 2 k.p.k.- obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

☒

art. 438 pkt 3 k.p.k.- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

☒

art. 438 pkt 4 k.p.k.- rażąca niewspółmierności kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

☐

art. 439 k.p.k.

☐

brak zarzutów

1.4. Wnioski

☒

uchylenie

☐

zmiana

2

Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy

2.1. Ustalenie faktów

2.1.1. Fakty uznane za udowodnione

Lp.

Wskazać oskarżonego.

Wskazać fakt.

Dowód ze wskazaniem numeru karty, na której znajduje się dowód.

2.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione

Lp.

Wskazać oskarżonego.

Wskazać fakt.

Dowód ze wskazaniem numeru karty, na której znajduje się dowód.

2.2. Ocena dowodów

2.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Wskazać fakt

Dowód

Zwięźle o powodach uznania dowodu.

2.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)

Wskazać fakt

Dowód

Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu.

3

STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków

Lp.

Zarzuty:

1.
2.
3-6.
7.
8.
1.6.
1.H.
1.H.
1.
5.
5.
2.2D.
4.
3.
2.
2G.
2B.
2A.

naruszenieart. 404 § 2 k.p.k.poprzez prowadzenie w dalszym ciągu rozprawy po upływie 14 miesięcy ;
naruszenieart. 7 k.p.k.poprzez wadliwą ocenę zeznań świadków;
naruszenieart. 167 k.p.k.w zw. zart. 170 § 1 pkt 2 i 6 k.p.k.;
błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przypisaniu oskarżonemu popełnienia przestępstw objętych wyrokiem;
zarzut rażąco niewspółmiernie surowej kary

☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadny
☐ zasadny
☒ częściowo zasadny
☐ niezasadny
☐ zasadny
☒ częściowo zasadny
☐ niezasadny
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny lub niezasadny.

Sąd Apelacyjny uznał za częściowo zasadne zarzuty naruszeniaart. 7 k.p.k., a w konsekwencji błąd w ustaleniach dotyczących ilości narkotyków przypisanych w pkt II i V wyroku, a nadto uznał zarzuty dotyczące czynu VII, tj. oszustwa polegającego na obietnicy sprzedaży marihuany, przyjęciu pieniędzy za narkotyk, którego nie przekazano kupującym. Zarzuty apelującej w zakresie czynów II i V doprowadził do obniżenia wagi sprzedanych narkotyków z 20 kg do 10 kg (II) oraz wagi przemycanego narkotyku ze 187 do 146 kg (V). Zarzuty w zakresie czynu VII, choć dotyczyły głównie oceny materiału dowodowego, a w zasadzie braku dowodów przestępstwa zart. 286 § 1 k.k., doprowadziły do stwierdzenia, że jeśliby nawet doszło do oszukańczej transakcji polegającej na obietnicy sprzedaży narkotyków, gdzie jedna strona – oskarżony – umówiła się, że po opłaceniu 15.000 zł dostarczy 1 kg marihuany, po czym nie wywiązała się z umowy zabierając pieniądze, to zachowanie takie nie wypełnia znamion przestępstwa opisanego wart. 286 § 1 k.k.Obrońca podważała skazanie za ten czyn - pkt VII wyroku - głównie z powodu braku dowodów potwierdzających zeznaniaM. H. (1)oraz niestanowczych ustaleń faktycznych, a właściwie nieokreślenia rzekomych pokrzywdzonych, konkretnej daty, odnośnie czego należało przyznać rację apelującej. Skazanie za czyn VII a/o oparto wyłącznie na zeznaniach świadka koronnego, które nie były dowodem bezpośrednim. Brak jakiegokolwiek innego dowodu w zakresie czynu VII i zasada zart. 5 § 2 k.p.k., nie pozwalały na absolutne poleganie na tych zeznaniach. Pomijając nawet bogate orzecznictwo i publikacje naukowe dotyczące ograniczonego zaufania do dowodu z pomówienia sprawcy, co eksponuje obrońca w całej apelacji, to nie sposób przejść do porządku dziennego nad tym, że żadna z osób, które miałyby uczestniczyć w transakcji narkotykowej z „nieustalonymi osobami zL.”, nie potwierdziła takiego zdarzenia. WprawdzieP. D. (1), który miał stać, razem zM. H. (1)za tą transakcją, dbał o swój interes procesowy i dlatego zaprzeczał udziałowi w przestępstwach, także udziałowi w zorganizowanej grupie zbrojnej, aleA. G. (1), występujący w sprawach tej grupy jako tzw. mały świadek koronny (art. 60 § 3 k.k.), który rzeczywiście współpracował z wymiarem sprawiedliwości, nie miał powodu, by podważać wersjęM. H., a mimo to zeznał: „O tej sytuacji nic nie wiem” (19 czerwca 2018 r. konfrontacja świadków, oraz przesłuchanie 17 kwietnia 2012 r.). Sąd Okręgowy nie był w stanie ustalić bliższych okoliczności transakcji i pokrzywdzonych. Stwierdził, żeM. H.nie był przy przekazaniu pieniędzy za obietnicę marihuany, zaśA. G. (1)miał później interweniować „w obronie pokrzywdzonych, na czyjąś prośbę ale takiej sytuacji nie pamiętał” (pkt 11.7. uzasadnienia). Mimo tak kruchego materiału dowodowego i tak ogólnikowych ustaleń, sąd orzekł o skazaniuR. W. (1). Jeśliby nawet rozpatrywać to zdarzenie jako rzeczywiste, to sprowadzałoby się ono do którejś z postaci obrotu narkotykami lub usiłowania obrotu, nie zaś do oszustwa. Prawo chroni dobra społeczne, nie stanowi zaś ochrony dla przestępstw - zabronionych transakcji narkotykowych. Ochrona prawna dla tych wyłudzeń, czy porachunków na rynku narkotykowym, zabezpieczenie przed potocznie rozumianym oszustwem, jest nieakceptowana prawnie i społecznie. Dobro chronione prawem musi przedstawiać wartość godną takiej ochrony. Prawo nie może chronić z góry zaplanowanych działań przestępnych, w których uczestniczą strony umowy w pełni świadome bezprawności transakcji, na którą się umawiają. Wobec tego, rozważania Sądu Okręgowego na str. 68 – 69 uzasadnienia o nadaniu statusu pokrzywdzonych dilerom narkotykowym, którzy mogli ponieść straty przy transakcji z hurtownikami z grupy przestępczej tzw.(...), o tym, że „osoby pokrzywdzone doznały realnej szkody przekazując pieniądze, za które nie otrzymały spodziewanego ekwiwalentu”, są oderwane od pojęcia dóbr chronionych prawem, które zabezpieczają przepisy ustawy karnej. Sformułowanie zarzutu aktu oskarżenia, w ramach znamion oszustwa zart. 286 § 1 k.k., było nieporozumieniem stawiającym znak równości pomiędzy ochroną legalnych zobowiązań umownych – chronionych prawem cywilnym i karnym - a niebezpiecznymi działaniami grup przestępczych. Udowodnienie takiej transakcji, czego prokurator nie wykazał stanowczymi, bezpośrednimi dowodami w tej sprawie, mogłoby być rozpatrywane ewentualnie jako obrót narkotykami (usiłowanie), z udziałem stron transakcji, gdzie osoby, które dostarczyły narkotyk nie mogłyby mieć statusu pokrzywdzonych, tylko współsprawców, bez względu na zyski czy straty.
W związku z powyższym Sąd Apelacyjny uchylił zaskarżony wyrok w pkt VII i uniewinnił oskarżonego od popełnienia przestępstwa zart. 286 § 1 k.k.
Powracając do chronologii zarzutów apelacyjnych, sąd odwoławczy uznał zarzuty 1 i 6 za oczywiście bezzasadne. Sąd Okręgowy nie naruszyłart. 404 § 2 k.p.k., ponieważ kilkunastomiesięczna przerwa między terminami rozpraw, od maja 2019 r. do lipca 2020 r. była wypełniona intensywnymi czynnościami sądu zmierzającymi do realizacji wniosków dowodowych obrońcy oskarżonego o przesłuchanie świadków, których danymi o miejscu pobytu nie dysponował wnioskodawca. Sąd mimo to starał się te przesłuchania zrealizować. Obrońca zablokował rozprawę na ponad rok wnioskami o przesłuchania kilku osób podejrzanych lub skazanych za udział w grupie tzw. „(...)”, nie znając ich adresu i przerzucając na sąd obowiązek poszukiwań, podczas gdy tezy dowodowe były ogólne, a osoby te w żadnym postępowaniu nie przekazały informacji wiarygodnych, mających znaczenie dla sprawy. W pkt 6 apelacji obrońca, nawiązując do niezrealizowanych przesłuchań, zarzuca naruszenieart. 167 k.p.k., podczas gdy niezmiennie przyznaje, że nie wie gdzie osoby te przebywają, nie dysponuje ani tą informacja, ani nie ma rzeczowej wiedzy jakie informacje świadkowie mogą przekazać. Obrońca, mimo to zarzuca, że sąd nie ustalił „czy znają oni oskarżonego, świadka koronnego, czy łączyły ich jakiekolwiek relacje oraz czy mają wiedzę o jakichkolwiek przestępstwach…”. Poziom ogólności tych pytań jest tego rodzaju, że uznanie takich wniosków dowodowych powodowałoby przesłuchiwanie dużego kręgu osób związanych z działalnością kilku grup przestępczych, nie pozostających w bezpośrednim związku z zarzutami oskarżonego.
Obrońca nie dostrzega jak wiele osób z grupy „(...)” zostało w procesieR. W. (1)przesłuchanych, w tym na wniosek oskarżonego i obrońcy. Nie zauważa też tego, jak wiele osób spośród uczestników tej grupy podjęło współpracę z wymiarem sprawiedliwości ze statusem świadków koronnych, w tym tzw. małych świadków koronnych,art. 60 § 3 k.k.Fakt ten, niewygodny dla obrony, jest pomijany, a to przecież zeznania tych osób pozwoliły, w tej i innych sprawach na precyzyjne ustalenie struktury grupy (zarząd, podgrupy, kapitanowie), obszaru działania i jego przedmiotu (narkotyki, broń, prostytucja, wymuszenia). Obrońca pomija, że większość osób wskazanych w pkt 6 została skazana za grupową działalność przestępczą w tym za udział w grupie zbrojnejR. S. (1), do której należałR. W. (1), w ramach której dokonywano przemytu narkotyków, handlu nimi i innych przestępstw. Skazani zostali:M. R. (1),J. B. (1)(przemyty narkotykowe) w sprawie XII K 205/14 Sądu Okręgowego w Warszawie zakończonej wyrokiem z dnia 17 września 2018 r. i II AKa 219/19 Sądu Apelacyjnego w Warszawie - wyrok z 29 stycznia 2020 r.;M. Ł. (1)(nie żyje już),P. D. (1),A. K. (1)i 13 innych sprawców - skazani za udział w grupie zbrojnej i przestępstwa narkotykowe wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 13 września 2018 r., XII K 160/13 i Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 29 września 2021 r., sygn. akt II AKa 152/20 oraz w sprawieR. S. (2)– wyrok Sądu Okręgowego z dnia 15 stycznia 2019 r., XII K 79/17, Sądu Apelacyjnego z dnia 26 maja 2020 r., AKa 196/19. Przywołane sprawy objęły ponad 20 skazanych, powiązanych czasem, kręgiem sprawców i przedmiotem przestępstw z zarzutamiR. W.. RównieżM. K. (1),R. C. (1)iM. B.są sprawcami prawomocnie skazanymi w innych sprawach za działalność w grupie „(...)”. Nie oznacza to automatycznie, że wszyscy ci skazani powinni być przesłuchani w sprawieR. W.. Istotne natomiast jest to, że sądy w przywołanych sprawach uznały zeznania kilku świadków koronnych, w tym głównieM. H. (1), wsparte zeznaniami innych osób i szeregiem dowodów (zatrzymania transportów narkotyków, przeszukania itp.), za wartościowy materiał dowodowy, o czym będzie mowa dalej. Sugerując, że świadkowieP.,K.,C.,B.,G.iR.mogliby mieć wiedzę „o jakichkolwiek przestępstwach oskarżonego”, apelująca abstrahuje od tego, że w swoich procesach zaprzeczyli jakiejkolwiek działalności przestępczej, a więc nie sposób prognozować, że zmieniliby obecnie tę postawę. Obrońca nie dostrzega tego, że opróczM. H. (1)o działalności grupy, do której należałR. W.zeznawali obszernie i wiarygodnieS. R. (1),M. T. (1),A. K. (1),Ł. G. (1),S. Ś. (1),R. G.,D. W.,P. D. (2),A. G. (2),A. G. (1),K. G. (1)i inni.
Obrońca pragnie zneutralizować znaczenie zeznań tych osób oraz szeregu dowodów uwiarygodniających przemyty narkotyków, takich jak zatrzymanieJ. B.,M. R.,G. M.iS. R. (1), w dniu 10 stycznia 2011 r. na gorącym uczynku przywozu 30 kg marihuany z Holandii, jak dowody wynajmu przez oskarżonego samochodów używanych do przemytów i szereg innych, pośrednich dowodów.
Obrońca powołuje się na nieprzesłuchanie kilku osób z tej samej grupy przestępczej (pkt 6), podobnie, jak w pkt 1.H na wyjaśnieniaM. K. (2)(pierwotny przywódca grupy) iJ.iA. S. (1),M. K.,M. C.,R. W.,K. P.,P. C.,T. S.,J. P.iR. S., skazanych za działalność w tej grupie przestępczej, których wyjaśnienia w sprawach ich dotyczących (XII K 160/13, XII K 79/14, XII K 205/14 Sądu Okręgowego w Warszawie) zostały tak samo ocenione, jak wyjaśnienia składane w sprawieR. W. (1)czyli jako niewiarygodne. Sprawcy wymienieni w pkt 1.H apelacji, podobnie jak i skazaniM. R.,M. K.,R. C., M.B.i wielu innych skazanych za taką samą działalność w grupieM. K., a później braciS., mieli i nadal mają interes procesowy, by nie ujawniać wspólnych przestępstw.
Sąd Okręgowy uzasadnił to logicznie w stosunku do przesłuchanej grupy świadków (skazanych), którą wskazuje apelująca w zarzucie 1.H, jak też oczywiste są przewidywania wobec postawy osób wymienionych w pkt 6, którzy dotąd nie wyjawili wspólnych przestępstw w swoich procesach (M. Ł.zmarł), a więc nie sposób prognozować, że ich przesłuchania w sprawieR. W.byłyby owocne.
Łączne omówienie zarzutów apelacyjnych, w których obrońca wymienia ustalonych członków grupy „(...)”, przemytników narkotykowych i sprawców innych przestępstw (wymuszeń, tzw. rozkminek – walk o wpływy i rozliczeń między grupami itd.), ma znaczenie dla odniesienia się do zarzutu 1 apelacji i rzekomej bezczynności Sądu Okręgowego, która miałaby zaważyć na „trafności orzekania”. W sytuacji, gdy skarżąca zarzuca rzekome braki dowodowe wymienione w pkt: 1 H, 2 i 6, należało zbadać co w istocie zrobił Sąd Okręgowy w czasie ponad rocznego odroczenia rozprawy, które, zdaniem obrońcy, wpłynęło na wynik postępowania. Skuteczność zarzutu naruszeniaart. 404 § 2 k.p.k.wymagałoby wykazania, że rzeczywista bezczynność sądu w długim przedziale czasowym powodowała zerwanie pewnego planowanego ciągu czynności procesowych, wskutek którego strony w ogóle straciły kontakt ze sprawą, wykazania, że sąd zaniechał prób uzupełnienia postępowania dowodowego, na które liczył oskarżony, a następnie, bez uzasadnienia, sąd zamknął przewód sądowy, zamykając oskarżonemu możliwość obrony, w sytuacji gdyby powołał się on na to, że upływ czas między rozprawami wymaga powtórzenia poprzednich czynności dowodowych.
W postępowaniu Sądu Okręgowego nie stwierdzono takich zaniechań, które podnosi obrońca, przeciwnie, Sąd z niezwykłą starannością i zaangażowaniem realizował cele dowodowe procesu, zarówno w zakresie wniosków oskarżyciela, jak i licznych wniosków dowodowych oskarżonego i jego obrońcy. W dniu 2 listopada 2017 r. (k. 5611, tom XXXI) wpłynął wniosek obrońcy o przesłuchanie świadków:P.,Ł.,S..M.,D.,R.,G.,T.,B.iP.– czyli osób występujących w procesach grupyS., przy czym obrońca stwierdziła, że nie posiada adresów tych osób, przerzucając na Sąd te ustalenia. Na rozprawie w dniu 21 sierpnia 2018 r. Sąd Okręgowy, na podstawieart. 167 k.p.k., uwzględnił kolejny wniosek obrońcy z dnia 13 sierpnia 2018 r. – k. 6582 i dopuścił dowód z przesłuchaniaM. P. (1), przyjmując za wiarygodne informacje wnioskodawczyni, że osoba ta przebywa w Irlandii i posiada istotne informacje w sprawie. Sąd postanowił także ustalić organ właściwy w Irlandii do przesłuchania na odległość. Dopuścił nadto inne dowody: przesłuchania, ustalenia co do treści zarzutów innych a/o i wyroków osób związanych z zarzutamiR. W. (1)w tym z udziałem w zorganizowanej grupie zbrojnejK.iS.. W dniu 13 września 2018 r. sąd przesłuchał świadkówK.,K.,W.iP., uznał za ujawnione zeznaniaC.,S.,W.,Ł.,W.,W. H. (1),G.,G.iM. T. (1).
Należy już w tym miejscu zauważyć, że wpkt 5apelacji obrońca zarzuca naruszenieart. 167 k.p.k.poprzez zaniechanie bezpośredniego przesłuchaniaM. T. (1)iW. H. (1), podczas gdy obecna na tej rozprawie obrońca nie zgłosiła sprzeciwu wobec procedury ujawnienia ich zeznań na podstawieart. 392 § 1 k.p.k.iart. 395 § 1 k.p.k.(k. 6641). Na rozprawie w dniu 13 września 2018 r. obrońca oświadczyła także, że nie będzie składała więcej wniosków dowodowych o przesłuchania, natomiast złoży dokumenty jako dowody. Na rozprawie w dniu 30 października 2018 r. obrońca wniosła o dołączenie protokołów z przesłuchańM. H. (1)iA. G. (1)z innych spraw oraz o uzupełniające przesłuchanieA. G.. Sąd sporządził i wysłał wniosek do Irlandii o udzielenie pomocy prawnej poprzez wezwanie na przesłuchanieM. P.wD.i zorganizowanie tej czynności w drodze telekonferencji. Sąd Okręgowy zwrócił się do innych sądów o protokoły przesłuchań wnioskowanych osób, dołączył je do sprawyR. W.(k. 6702), i wyjaśniał z organami irlandzkimi powody nieprzeprowadzenia wideokonferencji, w wyznaczonych datach przesłuchania tą drogąM. P.na 22 listopada 2018 r. i 12 grudnia 2018 r. Na rozprawie w dniu 12 grudnia 2018 r., gdy nie doszło do przesłuchania na odległość, obrońca podtrzymała wniosek o przesłuchanieM. P.iA. G., którego protokoły zeznań zgromadził już Sąd Okręgowy (k. 6753). Sąd postanowił, na podstawieart. 170 § 1 pkt 2 i 5 k.p.k., oddalić wniosek o uzupełnienie przesłuchaniaA. G.. Obrońca domagała się przesłuchaniaM. P., zapewniając wcześniej, że adres świadka ustaliła „po mozolnej pracy, nadto wie, żeM. P.jest aktywnym zawodnikiem(...)(k. 6587). Na rozprawie w dniu 12 grudnia 2018 r. Sąd Okręgowy oddalił także wniosek obrońcy o uzupełniające przesłuchanieM. H. (1), z czego apelująca czyni zarzut naruszeniaart. 167 i 170 k.p.k.wpkt 2apelacji. Sąd Okręgowy prawidłowo uzasadnił zastosowanieart. 170 § 1 pkt 2 i 5 k.p.k., odwołując się do licznych, długotrwałych przesłuchań i obszernych zeznań tego świadka, składanych na kilku rozprawach w okresie lutego – maja 2018 r. (tomy XXXIII – XXXV), gdzie po spontanicznych zeznaniach oskarżony i obrońca zadawali świadkowi koronnemu dziesiątki drobiazgowych pytań. Sąd Okręgowy stwierdził, zgodnie z prawdą, żeM. H. (1)wielokrotnie ustosunkował się do podnoszonych przez obronę różnic w zeznaniach (k. 6766v).
W dalszej kolejności Sąd Okręgowy zmierzał do realizowania przesłuchaniaM. P. (1)w Irlandii, do którego ostatecznie nie doszło w zaplanowanych terminach 22 listopada 2018 r. i 12 grudnia 2018 r. W styczniu 2019 r. Ministerstwo Sprawiedliwości i Równości Irlandii poinformowało Sąd Okręgowy, że sprawę przesłuchania świadka przekazano właściwemu Sądowi Rejonowemu (k. 6792 – tłumaczenie). W dniu 24 stycznia 2019 r., a następnie 16 kwietnia 2019 r., Sąd Okręgowy wystosował pisma, ustalając termin przesłuchaniaM. P.w Irlandii na 9 maja 2019 r. (k. 6810, 6871). Po tym terminie Sąd otrzymał odpowiedź od Prokuratury Krajowej i Policji w Irlandii, że „nie były w stanie zlokalizować osobyM. P. (1)” (k. 6876).
Oznacza to, że adres podany przez obrońcęR. W. (1), we wniosku z dnia 13 sierpnia 2018 r. (k. 6582,) zdobyty, jak twierdziła z takim mozołem, był niewłaściwy, podobnie jak w przypadku tego samego wniosku o przesłuchanieM. T. (2)w Holandii –A.(wniosek oddalony, zaliczono wcześniejsze protokoły zeznań świadka – postanowienie Sądu Okręgowego k. 6588).
Wobec niemożności ustalenia miejsca pobytuM. P.decyzja Sądu Okręgowego podjęta na rozprawie 9 maja 2019 r. o zmianie postanowienia dowodowego z dnia 27 sierpnia 2018 r. i oddaleniu wniosku obrońcy o przesłuchanieM. P., na podstawieart. 170 § 1 pkt 4 i 5 k.p.k., była oczywiście zasadna. Sąd wyczerpał możliwości przeprowadzenia tego dowodu, mimo około rocznych zabiegów zmierzających do realizacji wniosku. Obrońca, na rozprawie w dniu 9 maja 2019 r., twierdziła, że ma rzekomo kontakt z prawnikiem, który pyta gdzie ma się stawićM. P.na przesłuchanie, że jest gotów zeznawać wD.. Sąd słusznie nie przyjął takich zapewnień, gdyż gdyby były rzetelne, to obrońca wykorzystałby ten kontakt przed terminami przesłuchań planowanymi w listopadzie, grudniu 2018 r. i w maju 2019 r. W sytuacji kiedy prokuratura i policja w Irlandii, wD., poinformowała, że nie ustalono miejsca pobytuM. P.i dlatego przesłuchanie w dniu 9 maja 2019 r. nie dojdzie do skutku, nagłe informacje obrońcy oskarżonego, były niewiarygodne.
Sąd słusznie uznał, że wnioski obrońcy zmierzają celowo do przedłużenia postępowania. Należy też zaznaczyć, że na rozprawie w dniu 9 maja 2019 r. Sąd zaliczył do materiału dowodowego zgromadzone na wniosek strony dokumenty procesowe z innych spraw, zaś oskarżony oświadczył, że chce złożyć wyjaśnienia na kolejnej rozprawie. Sąd wcześniej już wyznaczył termin na 17 maja 2019 r., był rezerwowany jako dodatkowy termin przesłuchania w Irlandii. Czynność ta nie doszła do skutku ani 9, ani 17 maja 2019 r. Na rozprawie, która odbyła się 21 lipca 2020 r.,R. W. (1)złożył krótkie wyjaśnienia (k. 6926). Odniósł się w nich do zeznańM. H., ich znajomości i wypożyczania samochodów na zlecenieM. H.. Nie nawiązał do żadnych okoliczności związanych zM. P.i potrzeby (znaczenia) jego przesłuchania. Strona nie sygnalizowała wówczas, że upływ czasu pomiędzy rozprawami wpływa na realizacje prawa do obrony, przeciwnie wyjaśnienia oskarżonego wskazywały na to, że dokonał on analizy przeprowadzonych dowodów, dlatego postanowił się odnieść do potwierdzonych faktów wynajmu samochodów.
Zarzuty apelacyjne obrońcy o naruszeniuart. 404 § 2 k.p.k., orazart. 167 k.p.k.są bezpodstawne, ponieważ nie było przerwy w rozprawie od 13 września 2018 r. czy od 9 maja 2018 r. do 21 lipca 2020 r., skoro rozprawy odbyły się 30 października 2018 r., 12 grudnia 2018 r. i 9 maja 2019 r.(., zaplanowany był też termin 17 maja 2019 r.) i zarówno na tych rozprawach, jak i pomiędzy nimi, Sąd Okręgowy zmierzał, bez żadnej zwłoki, do realizacji licznych wniosków dowodowych oskarżonego i obrońcy, z których nieznaczna część (przesłuchanieP.iT.) nie została zrealizowana. To z kolei nie obciąża Sądu, zaś skarżąca nie wykazała wpływu nieprzesłuchaniaM. P.i innych osób na treść rozstrzygnięcia, akcentując w uzasadnieniu apelacji, na str. 10 -11 wyłącznie „lukę czasową”, jaka rzekomo była w postępowaniu dowodowym na rozprawie. Obecny wniosek obrońcy, że postępowanie powinno być przeprowadzone od początku jest bezzasadny, skoro nie zgłosiła go na rozprawie 21 lipca 2020 r. (k. 6926). W dalszej części apelacji, co do zarzutu 6 – nieprzesłuchania świadków – także nie znajduje się żaden argument o istotności zeznańM. P.dla sprawyR. W. (1). Na str. 19 obrońca nawiązuje do nieprzesłuchania innych osób, których adresów nie wskazała (Ł.,B.,C.,K.). W tym fragmencie obrońca nie wspomina już oM. P..
Sąd Okręgowy zasadnie oddalił wnioski dowodowe dotyczące przesłuchaniaM. P. (1)(post. k. 6880), prawidłowo stosującart. 170 § 1 pkt 4 i 5 k.p.k., podobnie jak postąpił z wnioskami oskarżonego i obrońcy dotyczącymi nieżyjącego jużM. Ł. (1)oraz świadkówM. K. (1),R. C. (1),M. B.,K. G. (2)iM. R. (1). Hipoteza, jakoby zeznania tych świadków miały „kluczowe znaczenie” dla ustaleń w sprawieR. W. (1)jest niczym nie potwierdzona. PozaM. Ł. (1), skazanym prawomocnie, wraz z 14 innymi osobami, wyrokiem z dnia 13 września 2018 r., sygn. akt XII K 160/13, przez Sąd Okręgowy w Warszawie, za liczne przemyty narkotyków dokonane zM. H. (1)iM. C. (2), skazanym łącznie na 7 lat pozbawienia wolności – wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 29 września 2021 r., sygn. akt II AKa 152/20, pozostałe osoby nie są wymieniane w sprawieR. W.jako współsprawcy jego czynów.M. Ł.już nie żyje, zatem zarzut jego dotyczący nie wywołuje żadnego skutku. Pozostałe, wymienione w zarzucie szóstym osoby, to sprawcy skazani w różnych sprawach za działalność w zorganizowanych grupach przestępczych, także w tzw. grupie(...), ale nie oznacza to wcale ich współdziałania zR. W.w czasie i strukturach, które zostały przypisane mu w niniejszym postępowaniu.M. R. (1), takżeJ. B. (1)zostali skazani wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 17 września 2018 r., sygn. akt XII K 205/14, za przemyty narkotyków wraz zM. H.iS. R., ale bez współdziałania zR. W.w zakresie jaki jest mu zarzucany. Obrońca nie wykazała też żadnegozwiązku (...),M. B.z zarzutamiR. W., choć są to osoby skazywane za udział w zorganizowanych grupach przestępczych.K. G. (2), był tym, który razem zJ. P. (2)ps. (...), zE., dołączyli do grupy przemytniczejM. H. (1), o czym zeznał nie tylko świadek koronny, jednak niemożność ustalenia miejsca pobytuK. G.uniemożliwiała jego przesłuchanie. IdentyfikacjaR. W.jako uczestnika tych przemytów nie wymagała weryfikacji za pomocą zeznańK. G..
Ogólnikowość wniosków dowodowych o przesłuchanie tych osób, sprowadzająca się do ustaleń „czy znają oni świadka koronnego, oskarżonego, czy łączyły ich jakiekolwiek relacje … czy mają wiedzę o jakichkolwiek przestępstwach”, uzasadniała ich oddalenie. Obrońca nie była w stanie przedstawić konkretnej tezy dowodowej dotyczącej zarzutówR. W.. Przesłuchania tych osób były w większości nieprzydatne i zmierzały do przedłużenia postępowania, dlatego zostały słusznie oddalone.
Znalazło to potwierdzenie przed Sądem Apelacyjnym, gdy obrońcaR. W. (1)podtrzymała (jedynie) wniosek o przesłuchanieM. K. (1), choć także nie potrafiła sformułować tezy dowodowej. PonieważM. K.został ujęty po wyroku Sądu Okręgowego, Sąd Apelacyjny ustalił na podstawie aktualnych aktów oskarżeniaM. K.czy istnieje związek jego zarzutów z zarzutamiR. W.i takiego związku nie potwierdził. Nawet zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej nie dotyczą wspólnego zbioru sprawców:M. K.ma zarzut udziału w grupieR. B.ps. (...),K., zaśR. W.zarzut udziału w grupie(...)–S.. Kilkanaście miesięcy, jakie stracił Sąd Okręgowy usiłując zrealizować wnioski dowodowe obrońcy, w tym poszukiwaniaM. P., są obecnie wykorzystywane jako zarzut zaniechań dowodowych Sądu – zarzut naruszeniaart. 167 k.p.k.i zarzut nazbyt długiej przerwy – odroczenia rozpraw.
Tak prowadzona linia obrony jest oczywiście bezpodstawna.
Sąd Okręgowy wyczerpał możliwości dowodowe, ale zebrał istotne dowody niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy.
Pozostając przy zarzutach naruszenia prawa dowodowego,art. 167 k.p.k., w odniesieniu do zarzutu piątego apelacji, podobnie jak w przypadku zarzutu 2, dotyczącego braku bezpośredniego przesłuchaniaA. G. (1), Sąd Apelacyjny uznał za bezzasadny zarzut 5 apelacji, mówiący o uchybieniu obowiązkowi przeprowadzenia dowodów z urzędu poprzez bezpośrednie przesłuchanieA. S. (2),M. T. (1)iW. H. (1). O procedurze przeprowadzenia przez Sąd Okręgowy dowodu z zeznań świadków zgłoszonych w a/o do odczytania (k. 5968), w tymM. T.iW. H., była już mowa. Sąd zaliczył do materiału dowodowego zeznania tych świadków odebrane w śledztwie z k. 2865 – 2868 i 5778 – 5779, na podstawieart. 392 § 1 i 394 § 2 k.p.k., przy braku sprzeciwu oskarżonego i obrońcy. Miało to miejsce na rozprawie w dniu 13 września 2018 r. (k. 6641) i do końca postępowania – do lipca 2020 r. – strona nie podnosiła już konieczności bezpośredniego przesłuchania tych osób, stąd obecny zarzut naruszeniaart. 167 k.p.k., bez wykazania jakiegokolwiek wpływu odstąpienia od bezpośredniego przesłuchania świadków na treść orzeczenia, jest bezzasadny. ZeznaniaM. T.iW. H.zostały prawidłowo zaliczone do materiału dowodowego, bez szkody dla obrony oskarżonego. Zostały następnie prawidłowo – obiektywnie i rzetelnie – ocenione przez Sąd Okręgowy, co wynika z pisemnego uzasadnienia wyroku. Oceny tej dokonano w kontekście innych dowodów wskazujących na to, żeM. H. (1), jak sam zeznał, wypożyczał samochody z firm zajmujących się tym, po czym wykorzystywał je do wyjazdów do Holandii po narkotyki. Nakłonił też inne osoby, do tego by wynajmowały samochody, ponieważ kursów przemytniczych było wiele, a do przewozu i konwojowania nielegalnych ładunków potrzeba było za każdym razem minimum dwóch samochodów. Nie chcąc przyciągać uwagi służb granicznych czy policji częstymi kursami tych samych pojazdów,M. H. (1)i jego bliscy, w tymM. T. (1)– partnerka, czyW. H. (1), ale także współsprawcy, jakR. W. (1), wynajmowali samochody na swoje dane. Należy przy tym pamiętać, żeM. H.nie miał wtedy prawa jazdy i korzystał ze współpracy zR. W., który stał się jego kierowcą (takżeR.,S.), nie tylko podczas kursów przemytniczych, ale zawożąc go na rozliczenia i porachunki przestępcze, zwane rozkminkami, jak też zawoził narkotyki w miejsca wskazane przezM. H.. Wypożyczanie samochodów dlaM. H.potwierdzili nie tylkoM. T.iW. H.ale i sam oskarżony, który złożył wyjaśnienia po przeprowadzeniu postępowania dowodowego w zakresie zeznań świadków i dokumentów. Widząc wówczas, że nie da się podważyć faktu wynajmu opisanego przezM. H., zwłaszcza, że wypożyczalnie dysponowały częścią dokumentów wynajmu samochodów przez oskarżonego, przyznał on, że dwukrotnie wypożyczył samochody dlaM. H., w tymF. (...)(rozprawa 21 lipca 2020 r., k. 6926). Oskarżony twierdził, że nie wiedział po co byłyM. H.te auta, że oskarżony ich nie używał, ale wyjaśnienia te okazały się całkowicie niewiarygodne w świetle zeznańM. H.,S. R., obecnieŚ., zeznających o przebiegu wypraw przemytniczych do Holandii, a także w świetle odtworzania lokalizacji wynajętych pojazdów ((...)) oraz udokumentowanego przez policję faktu zatrzymaniaG. M. (2),J. B. (1),M. R. (1)iS. R. (1)z transportem 30 kg marihuany, w dniu 10 stycznia 2011 r. (wcześniej zatrzymany został w NiemczechM. M., który przewoził inny transport narkotyków, natomiastM. H.miał przerwę w wyjazdach przez około miesiąc, z powodu wypadku, który miał miejsce na terenie Niemiec podczas wyjazdu po narkotyki (wrzesień 2010 r.). Potwierdziły się także okoliczności podane przezM. H.dotyczące awarii samochodu podczas przemytu w dniach 5 – 9 grudnia 2010 r., kiedy to właśnie oskarżony, kierujący wynajętymF. (...), konwojując transport narkotyków przewożonych w innym samochodzie, musiał zawrócić w kierunkuP., by zabraćM. R.iJ. B.oraz narkotyki z zepsutego samochodu. Taką trasę, w tym zawrócenieF. (...), potwierdził lokalizator samochodowy i telefoniczny.M. M. (3), w sprawie XII K 205/14 zeznał ponadto, że zna bliskoJ. B.,M. R.iM. H.. Jeździł też do Holandii, ale zaprzeczał, że było to spowodowane przemytem narkotyków.
W świetle wielu dowodów wspierających zeznaniaM. H. (1)na temat wynajmu samochodów przezM. T.,W. H.iR. W.oraz w pełni świadomego udziału oskarżonego w przemytach, jego wyjaśnienia o tym, że jedynie wynajmował samochody i przekazywał jeM. H., a potem zwracał do wypożyczalni, nie mogły być uznane za wiarygodne, choćby w świetle zasad wiedzy i doświadczenia życiowego. Po prostu nikt tak nie postępuje, narażając się na nieznane wykorzystanie pojazdów, obciążając siebie ryzykiem różnego rodzaju, w tym np. kosztami uszkodzenia lub utraty pojazdów.R. W. (1), co podkreślane jest w apelacji, był w 2010 r. młodym, 21-letnim mężczyzną, bez oficjalnego zaplecza majątkowego. Nie miałby żadnego racjonalnego powodu, by wynajmować samochody, jak tylko w celach, o których zeznałM. H., jego partnerka iW. H. (1), które przynosiły regularny dochód oskarżonemu.
PrzesłuchanieA. S. (2)w niniejszej sprawie nie miałoby żadnego znaczenia, skoro, jak pisze apelująca, miałoby dotyczyć spotkania ze stycznia 2010 r. (S.,H.,(...)). W uzasadnieniu apelacji obrońca nie precyzuje okoliczności, których miałoby dotyczyć to przesłuchanie. W licznych wnioskach dowodowych obrońcy, w tym z dnia 13 sierpnia 2018 r. (k. 6582) oraz z dnia 30 października 2018 r. (k. 6700), dotyczących świadków, nie wskazano na potrzebę przesłuchaniaA. S. (2), dlatego weryfikacja wiarygodnościM. H.za pomocą jego przesłuchania byłaby bezzasadna.
Sąd Apelacyjny odniósł się już wcześniej do kwestii przeprowadzenia dowodu z zeznańA. G. (1), co podnosi apelująca w pkt 2D, na str. 3 oraz wpkt 2, na str. 4. Zarzuty naruszeniaart. 7 k.p.k.uznano za częściowo zasadne, w kontekście uniewinnieniaG. W.od zarzutu VII a/o, tj. oszustwa przy transakcji narkotykowej, o czym orzekł Sąd Apelacyjny.
Według ustaleń Sądu OkręgowegoA. G. (1)miał interweniować uM. H. (1), by ten załatwił sprawę z oszukanymi dealerami, jednak, jak słusznie podnosi obrońcaR. W., na str. 31 – 32 apelacji,A. G.(status zart. 60 § 3 k.k.) podczas konfrontacji zM. H.nie potwierdził takich faktów, opisał podobną, ale nie tę samą transakcję. Oceny zeznańA. G.nie należało więc spłaszczyć do stwierdzenia, że mógł zapomnieć lub mylić podobne zdarzenia, w sytuacji gdy żaden inny dowód nie potwierdził zeznańM. H., który jedynie słyszał o przebiegu transakcji zarzucanej w pkt VII a/o, gdzie nie ustalono nawet rzekomych pokrzywdzonych. Brak dowodów potwierdzających, że doszło do wzięcia przez ludzi z grupy „(...)” pieniędzy za narkotyki, których kupującym nie przekazano, nakazywała sądowi wnikliwe przyjrzenie się istniejącym dowodom. Jeśli nawet uznać za słuszne zaliczenie zeznań tego świadka, bez bezpośredniego przesłuchania, to analiza tych zeznań nie dawała podstaw do oceny ich jako wsparcia dla zeznańM. H.o oszukaniu dealerów zL., skoro w zeznaniach tychA. G.mówił o podobnym lecz innym zdarzeniu. Sąd Okręgowy uwzględnił wniosek obrońcy gromadząc protokoły czynności procesowych z udziałemA. G.(k. 6753 t. XXXVII), natomiast postanowienie oddalające wniosek obrońcy o uzupełnienie przesłuchania świadka (rozprawa 12 grudnia 2018 r. k. 6766v), można oceniać jedynie w ramach zarzutu naruszeniaart. 7 k.p.k., tj. poprawności lub dowolności oceny jego zeznań, w kontekście pozostałych dowodów dotyczących zarzutu VII aktu oskarżenia.
Przyznając rację obrońcy w tym, że zeznaniaA. G.nie odpowiadają zdarzeniu opisanemu przezM. H., jako oszustwo nieustalonych dealerów zL., należy stwierdzić, że nie ma to w obecnej sytuacji rozstrzygającego znaczenia procesowego, gdyż zdarzenie to nie wyczerpuje znamion przestępstwa zart. 286 § 1 k.k.zaś apelację wniesiono tylko na korzyść oskarżonego. Obrotowi narkotykami nie przysługuje ochrona prawna jak dla dóbr i legalnych stosunków umownych chronionych prawem. O ile zdarzenie to miało miejsce, o czym mówi świadekM. H.znający je z relacji innych osób, a inne zdarzenia tego rodzaju potwierdzaA. G., to należało taką podstępną transakcję rozpatrywać w zakresie form zjawiskowych lub stadialnych obrotu narkotykami, nie zaś oszustwa. Apelacja wniesiona na korzyść oskarżonego nie pozwala na zmianę w wyroku w tym kierunku, a nadto niejednoznaczne dowody pośrednie z zeznań świadków nie powalają na stanowcze ustalenia w tym kierunku.
W związku z powyższym zarzuty apelacji dotyczące zarzutu VII były częściowo zasadne, a brak znamion czynu zabronionego w opisie przestępstwa doprowadził do uniewinnieniaR. W. (1)od tego czynu.
Sąd Apelacyjny uznał za nieuzasadniony zarzut czwarty - naruszeniaart. 167 k.p.k.w zw. zart. 170 § 1 pkt 5 k.p.k.- w odniesieniu do zeznańM. T. (2).
ObrońcaR. W.złożyła wniosek o przesłuchanie (6 sierpnia 2018 r. data sporządzenia, 13 sierpnia 2018 r. pieczęć sądu, k. 6582)M. T. (2)wskazując jako adres „A.Holandia”. Przesłuchanie miało dotyczyć okoliczności czynu V a/o, tj. przemytu 146 kg marihuany z Holandii do Polski, przy czymM. T.ps. (...)jest wymieniony w zarzucieR. W.jako współsprawca, ponieważ to w jego kawiarni wA.lub w związku z tym miejscem odbywały się spotkania i transakcje zakupu marihuany, którąH.,R.,B.,M.,(...)i inni przemycali do Polski i tu sprzedawali. Sąd Okręgowy nie przesłuchał bezpośrednioM. T., ponieważ realizacja takiego wniosku, bez potwierdzenia adresu za granicą, byłoby tak samo bezowocna jak w przypadkuM. P. (1)(ten sam wniosek obrońcy z 6 sierpnia 2018 r.), ale zrealizował wniosek poprzez zaliczenie do materiału dowodowego zeznańM. T.złożonych w sprawie Sądu Okręgowego w Warszawie XII K 205/14 (AKa 219/19).
W sprawie tej zostali prawomocnie skazani za przemyty narkotyków z Holandii, w 2010 r. - do początków sierpnia 2011 r.,J. B. (1)iM. R. (1), mimo zaprzeczeńM. T., że uczestniczył on w organizowaniu im zakupów marihuany wA.. Zaprzeczył on też znajomości zH.,R.i innymi prawomocnie skazanymi sprawcami oraz zR. W. (1).M. T.potwierdził natomiast, że spotkał się 5 – 6 razy wA.zJ. B., w tym 27 kwietnia 2010 r. Przyznał także, że swoimC.Shopie mógł sprzedawać dozwolone ilości marihuany, po 5g na osobę. Dowód ten nie wnosił wiele do sprawy oskarżonego i nie było żadnego racjonalnego powodu, by poszukiwaćM. T.w celu bezpośredniego przesłuchania, okazywania mu zdjęć oskarżonego, gdyżM. T.chronił przede wszystkim siebie. Niewiarygodność zeznańM. T.w zakresie zaprzeczania kontaktom przestępczym z grupą „szkatułową” (także kupowali tam narkotyki mężczyźni zE.) została wykazana zeznaniami innych sprawców, a więc forma dopuszczenia tego dowodu nie miała żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Zaprzeczanie znajomości świadka z oskarżonym, gdyby nawet zostało kontynuowane w trakcie bezpośredniego przesłuchania w obecnej sprawie, także poprzez nierozpoznawanie osoby lub zdjęciaR. W., nie zmieniłoby ustaleń o roli oskarżonego, bo potwierdzali je niezmiennie inni sprawcy, w tym bezpośrednio z nim współdziałający:M. H.,S. Ś.oraz zeznania innych członków grupy potwierdzających obrót narkotykami:A. G., R.G.,Ł. G.,A. K.,A. G.,P. D.. Nie sposób podważyć ustaleń faktycznych w zakresie funkcjonowania zorganizowanej grupy przestępczej, przemytu i handlu narkotykami, opartych na tak wielu zgodnych dowodach oraz dowodach nieosobowych, eksponując zeznania osób, które zaprzeczały udziałowi w przestępstwach ochraniając siebie.
Procedura przeprowadzenia dowodu z zeznańM. T., jak i ocena tego dowodu przez Sąd Okręgowy, były prawidłowe, dlatego zarzut 4 apelacji oceniono jako niezasadny. Postanowienie Sądu Okręgowego zawarte w protokole rozprawy z dnia 21 sierpnia 2018 r. (k. 6588) o zaliczeniu zeznań na podstawieart. 391 § 1 i 394 § 2 k.p.k.oraz o oddaleniu, na podstawieart. 170 § 1 pkt 5 k.p.k., wniosku o bezpośrednie przesłuchanieM. T., zostało przekonująco umotywowane.
Sąd Apelacyjny uznał za niezasadny zarzut trzeci apelacji, dotyczący przesłuchaniaM. H. (1), przedstawiony jako zarzut naruszeniaart. 167 k.p.k.w zw. zart. 170 § 1 pkt 1 i 5 k.p.k.
Po licznych przesłuchaniachM. H., w tym wielodniowych, wielogodzinnych przesłuchaniach na rozprawie, kiedy to oskarżony i obrońca zadali świadkowi koronnemu dziesiątki szczegółowych, wielowątkowych i ponawianych pytań, obrońca nadal domagała się „uzupełniającego przesłuchania świadka”.
Świadek koronnyM. H. (1)od września 2011 r. rozpoczął współpracę z prokuraturą, po wielu latach działalności przestępczej (od 1999 r.) w grupach przestępczych, tzw.(...),(...)i(...), gdzie doszedł do istotnej pozycji tzw. kapitana, któremu podlegały podgrupy.M. H.wyspecjalizował się w hurtowym przemycie i handlu narkotykami, brał udział w porachunkach grup (rozkminkach), posiadał broń, nadzorował rozliczenia transakcji narkotykowych i tzw. haracze. Pełnił rolę zaufanego współpracownikaA. K. (3)ps. (...), wyznaczonego przezR. S. (1)jako zastępca i rezydent do pilnowania rozliczeń „

    na mieście” w czasie gdyS.ukrywał się w 2010 /2011, aż do zatrzymaniaM. H., w styczniu 2011 r. Z zeznań licznych świadków spośród tych grup przestępczych, wynika niewątpliwie znacząca pozycjaM. H., a w konsekwencji jego rozległa wiedza o dokonanych przestępstwach, w których sam brał udział lub uczestniczył w ich planowaniu i organizacji. Wszystkie te elementy, tj. znaczenie dowodu z zeznań osoby z samego środka zarządu grupy przestępczej, zostały właściwie, procesowo i zgodnie z taktyką kryminalistyczną wykorzystane przez policję i prokuraturę do jak najlepszego przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka koronnego i innych czynności procesowych z jego udziałem: eksperymentów procesowych (wizji lokalnych), okazania miejsc, zdjęć i osób, konfrontacji z innymi sprawcami lub świadkami. W aktach śledztwa w sprawieR. W. (1)znajduje się ok. 100 protokołów takich czynności z udziałemM. H. (1)skupiających się na strukturze grupy i wątku narkotykowym.M. H. (1)przyznał się do udziału w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, do osobistego posiadania broni i dysponowania bronią grupy, przyznał się ogółem do 150 przestępstw. Dowód ten był wykorzystany i pozytywnie zweryfikowany w procesach co najmniej kilkudziesięciu sprawców, w tym w sprawach 18 skazanych przez Sąd Okręgowy w Warszawie, przywołanych już w niniejszym uzasadnieniu. Nie ulega wątpliwości, że współpracaM. H. (1)z wymiarem sprawiedliwości była wartościowa procesowo, szczera i konsekwentna w ciągu tychże postępowań, jak i przesłuchań w sprawieR. W..
W sprawie tej, dysponując 100 protokołami ze śledztwa, Sąd Okręgowy przesłuchał bezpośrednioM. H. (1), ujawniając mu wcześniejsze protokoły, zgodnie zart. 391 § 1 k.p.k., w sytuacji gdy świadek, po około 7 latach nie pamiętał szczegółów: dat, wagi narkotyków, liczby transakcji czy pełnego składu sprawców. Sąd poświęcił dużo czasu na to przesłuchanie, starannie dociekając istotnych informacji i kontrolując to, co świadek zeznał wcześniej na temat zarzucanychR. W.przestępstw. PrzesłuchaniaM. H. (1)przed Sądem Okręgowym rozpoczęły się na rozprawie 8 lutego 2018 r. (k. 5902v i nast.) i były kontynuowane na kilku kolejnych terminach; na każdym czynność ta była intensywna i długotrwała, po kilka godzin, np. 16 lutego 2018 r. 35 stron protokołu, liczne pytania obrońcy, 26 marca 2018 r. – kilkugodzinne przesłuchanie, liczne pytania obrońcy, 15 maja 2018 r. – ok. 3,5 godz. - wiele pytań obrońcy, odczytanie wcześniejszych protokołów, 22 maja 2018 r. – 5 godzin, liczne pytania obrońcy. Należy przy tym zaznaczyć, że sąd nie ograniczał oskarżonego i obrońcy w zadawaniu pytań, nawet gdy ewidentnie zmierzały one do takiego drążenia szczegółów, których świadek nie potrafił zweryfikować ze względu na upływ czasu, by wykazać rzekomą chwiejność jego zeznań. Dopiero po przeprowadzeniu tego i innych dowodów, oraz oddaleniu części wniosków dowodowych obrońcy, których nie dało się zrealizować (od 2017 r. obrońca składała wnioski o przesłuchanie świadków, bez wskazania adresów), oskarżony odniósł się do zeznańM. H., próbując wytłumaczyć znajomość z nim (rozprawa 21 lipca 2020 r., k. 6926).
Należy też pamiętać, że na wniosek obrońcyR. W.Sąd zwrócił się o protokoły jego zeznań złożonych w sprawie XII K 1/14 z 2016 r. (tom XXXVI), podobnie jak o zeznaniaA. G.iA. K.,M. T.z innych spraw. Sąd więc kontrolował stabilność zeznań świadka koronnego i tych osób, na tle tej i innych spraw, w których byli oskarżonymi lub świadkami. Sąd dołożył wiele staranności do przeprowadzenia tych dowodów, uzyskania ich pełnej postaci, skonfrontowania aktualnych zeznań z wcześniejszymi. Nie wystąpiła sytuacja, byM. H. (1)zeznał przeciwnie w różnych postępowaniach, by zmienił postawę procesową lub odmówił odpowiedzi na dużą liczbę pytań, które zadał mu oskarżony i jego obrońca. Odpowiadał cierpliwie, z rozwagą, logicznie i na tyle na ile pozwala pamięć, zaznaczając, że niektórych szczegółów nie pamięta. Należy też zauważyć, że na rozprawie w dniu 13 września 2018 r. obrońca oświadczyła, że nie będzie już składała wniosków dowodowych o przesłuchania osób, Sąd zatem uzupełniał postępowanie w zakresie dokumentów. Na rozprawie w dniu 30 października 2018 r. obrońca wniosła jednak o uzupełniające przesłuchanieM. H., podczas gdy treść jego zeznań z innej sprawy nie uzasadniała konieczności zastosowaniaart. 391 § 1 k.p.k.W związku z powyższym postanowienie wydane przez Sąd Okręgowy na rozprawie w dniu 12 grudnia 2018 r., na podstawieart. 170 § 1 pkt 2 i 5 k.p.k., o oddaleniu wniosku o uzupełniające przesłuchanieM. H.iA. G.było prawidłowe, zwłaszcza w kontekście obecnego rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego o uniewinnieniuR. W.od zarzutu VII a/o. Sąd Okręgowy podkreślił, żeM. H.wielokrotnie ustosunkował się do podnoszonych przez obrońcę różnic w zeznaniach (k. 6766v), co jest zgodne z rzeczywistością.
Sąd Okręgowy nie naruszył zatemart. 167 k.p.k.w zw. zart. 170 § 1 k.p.k., jak zarzuciła obrońcaR. W. (1).
Zarzut drugi (str. 1) apelacji dotyczący naruszeniaart. 7 k.p.k., omawiany jest w dalszej kolejności, ponieważ, by przejść do badania prawidłowości oceny głównych dowodów, należało wykluczyć skuteczność innych zarzutów proceduralnych, które podważały prawidłowość i pełność postępowania sądowego, co jednak nie miało miejsca.
Zarzut drugi zmierza do zakwestionowania ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd Okręgowy, za pomocą twierdzenia obrońcy, że podział dowodów osobowych na wiarygodne: zeznaniaM. H.,S. R.,A. K., J. iK. G.i Ł.K.oraz niewiarygodne: zeznania skazanych:D. B.,M. M.i innych jest niewłaściwy.
Obrońca przeprowadza własną ocenę zeznań świadków wymienionych w pkt 2 A-H apelacji, eksponując tylko fragmenty ich zeznań, które mówią o braku bezpośredniej znajomości z oskarżonym (świadkowie z pkt H) lub zM. H.czy o nieprzyznaniu się tych osób do udziału w przestępstwach –B.,M.,T.,K.,S.itd. Jest to analiza wybiórcza, nieobiektywna, pomijająca to, że tak wiele osób przyznało się do przestępstw popełnianych od lat 90-tych ubiegłego stulecia w ramach grupy utworzonej z kibicówklubu (...), zwanejT. B.(TB) 95, następnie grupy „(...)”, „(...)” i „(...)”.M. H. (1), zatrzymany w 2011 r. (przedtem też był zatrzymywany, aresztowany i odbywał kary), nie był pierwszą osobą, która podjęła współpracę z organami ścigania. Jego zeznania nie są jedynym i oderwanym od innych zeznań dowodem. Jak już pisano, w sprawie działalności przestępczej wymienionych grup, zeznania i wyjaśnienia składało wielu sprawców i to wcześniej niżM. H. (1), bo niektórzy już od 2008 r. współpracowali z prokuraturą, w tym:M. C. (3),M. S.,P. G.,Ł. G. (1),A. G. (2),D. W.oraz zatrzymany po przywiezieniu doW.z Holandii przezM. R. (1)i innych, w dniu 10 stycznia 2011 r. transportu marihuany –S. R. (1), obecnieŚ., który na zlecenie grupy (M. H.) wynajmował mieszkanie przyul. (...)jako służące za magazyn („dziuplę”) narkotyków, przyjmowanych, dzielonych i wydawanych według dyspozycjiM. H. (1).S. R. (1), od 17 stycznia 2011 r., a więc w tydzień po zatrzymaniu przez policję, przyznał się do przemytu marihuany z Holandii, w tym jednego osobistego udziału w wyjeździe, w dniu 8 stycznia 2011 r., który zorganizował(...)–M. H. (1). Jechali wówczas samochodemB. (...)należącym doM. T. (1), razem zM.iG., zaś drugim samochodem, z narkotykami, jechaliR.i(...)–B.(zeznaniaS. R.k. 236, i nast.). W kolejnych zeznaniachS. R.opisał, jak od 2009 r. handlowali zH.narkotykami, o kontaktach handlowych z ludźmi zE.:(...)–J. P. (2), o wyjazdach po marihuanę doA.doC.ShopuM. T. (2), gdzie się zaopatrywali w duże ilości marihuany.S. R.wymienił w swoich obszernych, szczegółowych wyjaśnieniach nazwiska sprawców skazanych już w kilku sprawach karnych, także tych, których wymienia obrońcaR. W.w pkt H, F apelacji, których zeznania uznane zostały w obecnej sprawie za niewiarygodne.M. M. (3), który miałby wesprzeć wersjęR. W.o tym, że nikt w grupie przemytników go nie znał, sam został zatrzymany w Holandii 3 listopada 2010 r., w trakcie przemytu narkotyków. W sprawieB.iR.potwierdził, że ich zna, podobnie jakM. H., nie chciał jednak ujawnić po co jeździł do Holandii. Brak skłonności do wyjawienia kontaktów przestępczychM. M.jest zrozumiały, gdyż broni siebie, bo to on wymieniany był przezM. H.iS. R.jako współsprawca przestępstw. Budowanie linii obrony w oparciu o zeznania osoby, która zaprzeczając znajomości z oskarżonym chroni też siebie jest nieskuteczne.
M. K. (2)ps. (...)został zatrzymany w październiku 2009 r. i był oskarżony, jako organizator i przywódca grupy zbrojnej, obokR. S. (1), nazywanych „prezesami” lub „zarządem” grupy. Wysoką pozycję w grupie miał teżA. S. (1)ps. (...), synJ. S.. OskarżonyR. W. (1), wówczas bardzo młody mężczyzna, służącyM. H.jako kierowca i wykonujący tylko jego polecenia, nie znajdował się w takich kręgach. Należał do tzw. grupy(...)zW., stąd zeznaniaK.czyS.o tym, że nie znali oskarżonego, nic nie wnosiły do sprawy, bo sprawcy ci zaprzeczali jakimkolwiek związkom przestępczym, tak w swoich procesach, jak w obecnym.
Z koleiR. S. (2)został prawomocnie skazany wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 15 stycznia 2019 r. sygn. akt XII K 79/17, i w czasie przesłuchania nie miał żadnego interesu w przyznawaniu się do przestępstw narkotykowych popełnionych razem zM. H.i innymi. W sprawieR.iB.,R. S.zeznał, że znaM. H.i dwa razy jeździł z nim jako kierowca do Holandii, ale rzekomo nie wiedział po co. Potwierdził natomiast okoliczności wypadku w trakcie jednego z wyjazdów, za coM. H.chciał go pobić. UdziałR. S.w przemytach narkotyków z Holandii opisali zarównoM. H., jak iS. Ś., a zgodność ich zeznań wykluczyła wiarygodność zeznańR. S..M. H.podał m. in., że w trakcie jednego ze wspólnych wyjazdówR. S.jako jego kierowca spowodował wypadek w Niemczech, jadąc zbyt szybko. Fakt ten został udokumentowany (pobytH.w szpitalu), potwierdzając zeznaniaM. H.i częściowoS. R.. Sąd Apelacyjny w Warszawie, w sprawach II AKa 196/19 i II AKa 219/19 ocenił wyjaśnieniaR. S.jako niewiarygodne i nie ma przesłanek do innej oceny jego zeznań w sprawieR. W., toczącej się równolegle. W podobnej sytuacji procesowej byłM. C. (2),M. K. (6)iT. S. (2)ps. (...)– prawomocnie skazani wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 13 września 2018 r., sygn. akt XII K 160/13 – wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia 29 września 2021 r., sygn. akt II AKa 152/20, za przestępstwa zart. 258 § 2 k.k., przemyty, obrót narkotykami. Wyjaśnienia w ich procesie, toczącym się równolegle ze sprawąR. W.zostały ocenione przez sądy obu instancji jako niewiarygodne, a zatem nie ma żadnych racjonalnych przesłanek do uznania, że ich zeznania w obecnej sprawie możnaby oceniać inaczej.
ZeznaniaR. S.iJ. P. (2)o przemytach narkotyków były oczywiście nieprawdziwe w świetle zgodnych zeznańS. R.iM. H., a wyjaśnienia odczytane im na rozprawie w obecnej sprawie miały za cel przede wszystkim ochronę ich samych w toczących się postępowaniach (odmówili składania zeznań na podstawieart. 182 § 3 k.p.k.). Ogólne przyznanie przez ww. osoby, że znająM. H., nie czyni ich pozostałych depozycji w całości wiarygodnymi, skoro wbrew wielu innym dowodom zaprzeczali własnemu udziałowi w przestępstwach, za które zostali jednak skazani.
Niepotwierdzenie kontaktów przestępczych z oskarżonym przezP. C. (2)(w apelacji nazywanyC.,(...)) iM. D. (1)(...), którychM. H.wskazał jako współsprawców obrotu 4 kg marihuany, nabytej odD.ale odebranej przezR. W.odP. C., w grudniu 2010 r. – zarzut IV a/o – także nie jest zaskoczeniem.M. D.iP. C.zaprzeczając takiemu zdarzeniu chronili siebie przed konsekwencjami przestępstwa, które ujawniłM. H.. To, że tylkoM. H.przerwał w tym kręgu zmowę milczenia i jego zeznania stanowią jedyny dowód bezpośredni tego przestępstwa, nie czyni go niewiarygodnym. O obrocie narkotykami w grupie zeznało co najmniej kilku świadków, jak też i o tym, że wśród tzw. kapitanów grupy „(...)”, to właśnieM. H.i jego ludzie specjalizowali się w handlu i przemytach dużej ilości narkotyków.M. H.zeznał stanowczo, że znaM. D.od czasu wspólnego pobytu w zakładzie karnym w 2006 r.: „w 2010 r. była to pierwsza transakcja, którą z nim przeprowadziłem, to było 4 – 5 kg marihuany, które odebrał(...)(k. 5910). Jeśli do tego dodać pośredni dowód z zeznańS. Ś., prowadzącego magazyn narkotyków, (przesł. z dnia 17 stycznia 2011 r. k. 260 i kolejne), to łatwo zauważyć, że zeznaniaM. H.są osadzone w realiach. Nawet więc, jeśli jest to jedyny dowód bezpośredni w sprawie czynu V, to uwiarygodnienie dla niego stanowią zeznaniaS. R.złożone około 8 miesięcy przed podjęciem współpracy przezM. H.(wrzesień 2011 r.).M. H.w początkowych wyjaśnieniach wyjawił działalność osób, na których obecnie obrońcaR. W.opiera linię obrony.M. H., we wrześniu 2011 r. wyjaśnił spontanicznie, że handlował narkotykami podczas pobytu w zakładzie karnym, wspólnie zS.ps. (...), a po wyjściu w 2018 r. od razu udał się doA. G., żeby kontynuować ten proceder, robili to zC.,S.,M.,R.,S..
Potwierdził toS. R., który odpowiadał za magazyn narkotyków w specjalnie wynajętym na polecenieM. H.mieszkaniu, choć jego wyjaśnienia były o kilka miesięcy wcześniejsze (k. 260). O przemytach i handlu narkotykami zM. H.wyjaśnili wcześniej:Ł. G. (1), w 2010 r. – oG.,P.i innych osobach zE.wyjeżdżających do Holandii na wspólne przemyty (k. 344),M. C. (3)– 2007 r. - oT.,G.,P.,C.orazM. S., częściowoD. W.iP. G., wskazujący na strukturę grupy przestępczej, a także inni świadkowie, np.A. G.– status zart. 60 § 3 k.k., wskazani na str. 21 aktu oskarżenia.M. T. (1)zeznała, żeM. H.handlował narkotykami i często wyjeżdżał do Holandii. Użyczała mu samochodu lub ona i inne osoby wynajmowały samochody z wypożyczalni dlaM. H.na te wyjazdy. Wobec powyższego zeznania osób wymienionych w apelacji, które zaprzeczyły swojej działalności przestępczej, nie przyznając się do znajomości tego rodzaju zR. W., nie mogły być uznane za wiarygodne.
Trudno przyjąć krytykę zeznańD. B. (2)i uznać, że zeznania te i zaprzeczenie znajomości zM. H.mogłyby podważyć dowody winyR. W.uzyskane z tak wielu źródeł.R. W. (1)działał niewątpliwie w grupie przestępczej, w czasie i okolicznościach opisanych przezS. R.iM. H., uwiarygodnionych przez szereg wymienionych osób. Sąd Apelacyjny nie znalazł także podstaw, by zakwestionować sądową ocenę zeznańR. W. (4)iK. P. (2)w tej sprawie. Ich sprzeczność z zeznaniamiM. H.,S. R.iA. K.oraz toczące się przeciwko nim postępowanie karne, powodowały, że zaprzeczając tym dowodom prowadzili własną linię obrony, służącą takżeR. W..
Analiza, którą przeprowadził Sąd Okręgowy w stosunku do każdego dowodu osobowego, dokumentów i pozostałych dowodów, jest tak staranna, szczegółowa i logiczna, że nie ma potrzeby ponownie ją przytaczać, by wykazać stronniczość polemiki przedstawionej w apelacji.
Obrońca czyni osobne zarzuty w stosunku do zeznań poszczególnych świadków, po to, żeby zminimalizować wydźwięk szeregu dowodów obciążających oskarżonego, albo je pominąć, tak jak to czyni w odniesieniu do zeznańC.,S.,G.,G.,W., którzy uwiarygodnili zeznaniaŚ.,H.,K.iT.. Apelująca nie dostrzega tego zbioru dowodów potwierdzających strukturę i przedmiot działalności grupy przestępczej i udziałuR. W., jako osoby zaufanej, współdziałającej zM. H.. Czyni to, by wywrzeć wrażenie, że zeznaniaH.iR.są dowodami jednostkowymi, bez pokrycia w innych dowodach, co jest oczywiście nieprawdą. Zarzuty I – V aktu oskarżenia zostały udowodnione w sposób niepodważalny szeregiem potwierdzających się wzajemnie dowodów. Próby rozbicia związku między nimi, poprzez ekspozycję pewnych elementów, na których zatrzymuje się wiedza jednego świadka i niedostrzeganie, że w zeznaniach innych albo w dokumentach, znajduje się ich uzupełnienie, są nieskutecznym sposobem podważenia skazania.
Podważanie w apelacji wartości zeznańA. K. (1)(znajomaM. H.) tylko z tego powodu, że nie rozpoznałaR. W.jako osoby współdziałającej zM. H.((...)zW.), stanowi stronniczą i wybiórczą analizę tego dowodu, postrzeganego w oderwaniu od istoty tych zeznań i ich logicznego odbicia w zeznaniach wielu świadków na temat nadzorowania przezM. H.obrotu narkotykami. ZeznaniaA. K.stanowią dowód pośredni uwiarygodniający zeznaniaM. H., jego zapiski dotyczące sprzedaży narkotyków oraz zeznaniaS. R.o tym, żeR. W.był nie tylko kierowcąM. H., ale też przyjeżdżał do wynajętego mieszkania służącego jako magazyn narkotyków i „

    też sam rozwoził narkotyki na polecenieM.
” (R.– wyjaśnienia z 11 lipca 2012 r.). ZeznaniaM. H.,S. R.iA. K.znalazły potwierdzenie w zlokalizowaniu tego mieszkania, w fakcie i okresie najmu, w okolicznościach zatrzymaniaS. R.i innych przemytników wJ., gdy wrócili z marihuaną z Holandii i chcieli ją tam ukryć, w zapiskach prowadzonych przezM. H., wskazujących na to, że sprzedawał narkotyki „(...)zW.”, wśród którychR. W.odgrywał znaczącą rolę. Bez względu na to czyA. K.w zapiskachM. H.widziała pseudonim oskarżonego(...)– czy też jak widnieje to w zabezpieczonych zapiskach(...)

     (za marihuan) + 500 abonament” (k. 1785 – 1786), świadek konsekwentnie potwierdziła, żeM. H.sprzedawał narkotyki m. in. „(...)zW.”, co jest zgodne z zeznaniamiM. H.iS. R.wskazującymi wprost naR. W.i niemylącymi go z innymi osobami zaliczanymi do(...)zW.. ZeznaniaA. K.były konsekwentne i nie sposób przypisać im jakąś interesowność lub celowe pogrążanie oskarżonego. Gdyby tak było, to świadek wprost wskazałaby, że rozpoznajeR. W.wśród osób kupujących narkotyki odH.. Obrońca próbuje zdyskredytować te zeznania za pomocą niewielkich różnic, które pojawiły się na rozprawie i to w zakresie dotyczącymP. D.i jego pseudonimu, pomijając przy tym istotę zeznańA. K., które stanowią uwiarygodnienie zeznańM. H.iS. R.o handlu narkotykami i przemytach, jak też wielu wymienianych już sprawców, którzy przyznali się do działalności przestępczej. To, żeA. K., jak pisze apelująca na str. 29, nie ma bezpośredniej wiedzy na temat oskarżonego, to nie zmieniało wartości jej zeznań, jako wspierających zeznania tych, którzy ujawnili przestępstwa grupy „(...)”. ŚwiadekK.zeznała przed sądem, że słyszałaps. (...), jak mówiono na oskarżonego w grupie (k. 5769). Taki pseudonim podał już kilka lat wcześniej, w 2011 r., na przesłuchaniuP. D., mówiąc że na jednej z tzw. rozkminek:

(...)(Z.) zranił jednego zH.– chłopaka ops. (...), który nazywał sięR. W. (1)… ja o nim wyjaśniłem, oberwał w nogę” (k. 5915).M. H.ps. (...)w początkowych wyjaśnieniach, w listopadzie 2011 r., opisując wyjazdy przemytnicze, posługiwał sięps. (...)– k. 977: „

R.ps. (...)–(...)zW.– brał 1,5 kg marihuany…”.Tak samo określał oskarżonegoS. R.. Nie ma więc nic dziwnego w tym, żeA. K.nie kojarząc osoby oskarżonego, mogła słyszeć jego pseudonim i wiązać go z Młodymi zW.. Należy też pamiętać o różnych elementach jej zeznań, które znalazły potwierdzenie w niezależnych dowodach, jak np. wypadekH.w Niemczech (dokumenty z kliniki), wynajem samochodów do przemytu, kierowcy, których potrzebowałM. H., gdyż nie miał prawa jazdy (dokumenty z wypożyczalni, zatrzymanie sprawców w samochodzieF. (...), zeznaniaM. T.). Zeznania te zostały prawidłowo ocenione przez Sąd Okręgowy, ponieważ były konsekwentne, logiczne i zgodne z innymi dowodami.
W odniesieniu do zarzutu 2G – zarzutu wadliwej oceny zeznańI. G. (1),K. G. (1),Ł. K.w kwestii ściągania tzw. haraczu przez grupę przestępczą za prowadzeniebaru (...)- to wniosek obrońcy o tym, że skoro osoby te nie rozpoznały oskarżonego, to znaczy, że nie przekazywały mu pieniędzy, nie uwzględnia ani rzeczywistej treści zeznań tych osób, ani zeznańM. H., który wprost wskazał na sprawstwo oskarżonego. Płacenie przez właścicieli restauracji, barów i kawiarni za tzw. ochronę grupie przestępczej działającej na danym terenie, było przymusem i wynika to z zeznań wielu świadków. Na str. 16 apelacji obrońca dostrzega, że podczas konfrontacji zM. H., który stwierdził, że takżeR. W.odbierał comiesięczną opłatę od właścicieli pubu,I. G. (1)stwierdziła, że po haracz mógł przyjeżdżać ktoś inny opróczM. H., a zatem nie zaprzeczyła wersjiM. H..
Skarżąca nie analizuje dalej zeznań pozostałych dwóch osób prowadzących bar, jak też tego że świadekI. G. (1)potwierdziła bliską znajomość jej brataS. R.zM. H., częste kontakty, spotkania w pubie, wyjazdy za granice, co uzupełnił jej brat wyjawiając przestępczy cel tych spotkań i wyjazdów. To z kolei uwiarygodniało zeznaniaM. H..I..G.potwierdziła główny fakt, tj. opłacanie się grupie przestępczej za tzw. ochronę, żądaną comiesięcznie kwotę, jak też wynajęcie przez brata mieszkania naul. (...)i to, że po aresztowaniu S.R. H.prosił ją o klucze, gdyż to on wymyślił że będzie tam magazyn narkotykowy grupy. To, żeI. G. (1)bardzo niechętnie mówiła o interesach, które prowadził brat, spotykając się z członkami grupy przestępczej także w ich barze, było oczywiste, gdyż nie chciała ściągnąć odpowiedzialności karnej na siebie i pozostałą rodzinę. Jej bratS. R./Ś.podjął współpracę po zatrzymaniu, w styczniu 2011 r., w akcji policyjnej śledzenia przemytu z Holandii.S. R.nie miał wyjścia, przyznał się i opisał przemyty w 2009 /2011 r. zH.iA., magazynowanie i dystrybucję narkotyków, spotkania w swoimbarze (...)i bezpośrednie kontakty przestępcze z oskarżonym.S. R.dawkował na początku swoją wiedzę, zawężając liczbę przemytów z jego udziałem. Pewną ostrożność w przekazywaniu wiedzy stosowała także jego siostra, zdając sobie sprawę, że jej pub jest zdemaskowany przezM. H.jako związany z grupą. Rozbieżności pomiędzy zeznaniamiH.,R.i jego siostryI. G. (1), były wyjaśniane na rozprawie 19 czerwca 2018 r., kiedy Sąd Okręgowy dopuścił dowód z konfrontacji świadków (k. 6454v t. XXXV).I. G. (1)próbowała uciekać od potwierdzenia zeznańM. H.na temat opłacania się za ochronę pubuA.i wiedzy o wyjazdachS. R.za granicę, po narkotyki.I. G.używała wymijających określeń:„wydaje mi się”, „nie pamiętam”, „ktoś ze wspólników przekazał pieniądze”. Ostatecznie jednak stwierdziła: „nie zaprzeczam temu, tak jak świadek mówi, mogło tak być” (k. 6456v). Wprawdzie pracownik pubuŁ. K.nie był świadkiem przekazywania haraczu, aniM. H., ani innym, jednak słusznie zauważył Sąd Okręgowy, że nie musiał i nie powinien był widzieć takich scen, gdyż przed zatrzymaniemS. R.były to dyskretne rozliczeniaR.zM. H.na rzecz grupy, natomiast po zatrzymaniuR.tak samo dyskretnie robiła to jego siostraI. G. (1). Świadek jednak potwierdził częste wizyty i bliskie kontaktyS. R.zM. H., co uwiarygodniało zeznaniaM. H., że tzw. „abonament” czyli haracz na rzecz grupy płaciły nie tylko podgrupy rozprowadzające na jej terenie narkotyki ale też bary, restauracje i inne lokale, w których zarabiano np. na kontrolowanej przez grupę prostytucji. Dowodem najsilniej wspierającym zeznaniaM. H.o uczestniczeniuR. W.w ściąganiu haraczy były zeznaniaK. G. (1), ówczesnego mężaI., szwagraS. R..K. G. (1)wprost zeznał, że płacili haracz za pub, zarówno przed, jak i po zatrzymaniuM. H., a więc uwiarygodnił wersjęM. H., że oskarżony odebrał późniejsze wpłaty, kontynuując działalność na rzecz grupy przestępczej.K. G. (1)zeznał przed sądem: „Wiem, żeS.zdecydował się na ochronę … wiedzieliśmy, że ochrona jest odM. H. (1), pieniądze 1,5 – 2 tys. zł miesięcznie, po zatrzymaniuS.pieniądze przekazywała jego siostra.I.przekazywała za ochronę. Ona nie znała tej osoby” (rozprawa 27 sierpnia 2018 r., k. 6568). W tych zeznaniach świadek powiedział też, że znaliH., poznali znajomychS. R., tak więc skoro pod koniec po „haracz” przyjeżdżała nieznana osoba, to stanowi pośrednie potwierdzenie dla zeznańM. H., że wysyłał w swoim zastępstwie oskarżonegoR. W., gdyż pieniądze te zbierane były do kasy grupy, m. in. na tzw. zapomogi, wypiski, na prawników dla osób zatrzymanych. Tak funkcjonowały grupy przestępcze, a zaufanie jakim cieszył sięR. W. (1)uM. H., tzw. kapitana grupy „(...)”, świadczy o faktycznym udziale w tej grupie, nie tylko w roli kierowcyM. H., ale wspólnika dopuszczanego do egzekwowania haraczy, do handlu narkotykami, do przemytów, do udziału w tzw. rozkminkach, na które woził uzbrojonegoM. H.i był z nim w trakcie porachunków.
S. R. (1)/Ś.zeznał w śledztwie i przed sądem: „od baru który prowadziliśmy był pobierany abonament, 1,5 albo 2.000 zł miesięcznie przekazywałemH.. Po moim zatrzymaniu … siostra mi wspomniała, że przyjeżdżał ktoś po pieniądze, znała tę osobę, mówiła mi kto to … ale nie kojarzę” (rozprawa 23 lutego 2018 r. t. XXXIII). Zeznania te korelują z zeznaniamiK. G. (1)iM. H. (1).
Pozostając przy dowodzie z zeznańS. R. (1)/Ś., obrońcaR. W., w pkt 2B apelacji zarzuca naruszenieart. 7 k.p.k.przy ocenie tych zeznań, jednak jak w przypadku pozostałych świadków, eksponuje tylko te elementy, które nie przylegają idealnie do zeznańM. H.. O zeznaniachS. R.była już wielokrotnie mowa, o tym, że zaczął współpracować 8 miesięcy przedM. H., o tym, że został ujęty 10 stycznia 2011 r. na gorącym uczynku przemytu przezR.,B.i innych i przywiezienia do(...)kg marihuany, którą miał ukryć w mieszkaniu wynajętym w porozumieniu z grupą na magazyn narkotyków.
S. R. (1)potwierdził przemyty z Holandii, handel narkotykami, w tym dystrybucję: przewóz, porcjowanie i wydawanie narkotyków z jego magazynu, o czym decydowałM. H.. Podał nazwiska szeregu sprawców, którzy zostali prawomocnie skazani. Potwierdził pobieranie „haraczy”, o czym była ostatnio mowa w niniejszym uzasadnieniu.
Zeznania świadka stanowią niezwykle ważny dowód o dużym znaczeniu, ponieważ uwiarygadniają zeznaniaM. H., przy czym różnice pomiędzy przekazem obu świadków nie są tak istotne, by powodowały wątpliwości nie do usunięcia z wykorzystaniem innych źródeł dowodowych, ocenionych łącznie, zgodnie z wiedzą doświadczeniem życiowym i logicznym myśleniem. Tak postąpił Sąd Okręgowy, odnajdując szereg zbieżnych relacji i dostrzegając różnice, natomiast apelująca skupiając się wyłącznie na różnicach nie jest w stanie podważyć obiektywnej oceny sądu. Te różnice to liczba wyjazdówS. R.do Holandii lub odbioru przywiezionych narkotyków do „magazynu” i ilości narkotyków odbieranych przezR. W.zmagazynu (...)lub dostarczanych tam – zarzuty II – V aktu oskarżenia, na plecenieM. H.. Różnice nie dotyczą istoty działań przestępczychR. W., tj. tego, że brał udział w grupie i obrocie narkotykami, co zgodnie zeznaliS. R.iM. H.oraz zapiski prowadzone przezM. H.– rozliczenie z Młodymi zW.(dług), a także zeznaniaA. K.. Obrońca eksponowała też zeznania tej części współsprawców wszystkich pięciu przypisanych oskarżonemu przestępstw, którzy zaprzeczali swojemu udziałowi, do czego odniósł się już Sąd Apelacyjny wskazując na interesy procesowe tych osób w toczących się równocześnie sprawach i przedstawiając duży zbiór osób współpracujących z wymiarem sprawiedliwości.
Twierdzenie obrońcy, że w odniesieniu do zarzutu IIIS. R.zeznał o300 g marihuany, a nie 250 g, jak przyjęto w akcie oskarżenia lub akcentowanie tego, że świadek nie pamiętał przed sądem pewnych zdarzeń (upływ 7 lat) lub przypomniał sobie nagle jakiś wątek, nie jest w stanie zatrzeć znaczenia zeznańM. R.. Świadek konsekwentnie zeznawał o interesach narkotykowych grupy, natomiast liczba przemytów, ilości przyjmowanych i wydawanych narkotyków, wagi poszczególnych zleceń, uzupełnił w swoich zeznaniachM. H., przy czym zarówno on, jak i Sąd oscylował przy wielkościach minimalnych (zmiana wyroku w pkt II i V przez Sąd Apelacyjny).
Niekończące się pytania apelującej doS. R.(takżeM. H.): „dlaczego nie powiedział na rozprawie a powiedział w postępowaniu przygotowawczym ?” albo na odwrót, nie uwzględniają ani upływu czasu, ani liczby przesłuchań ukierunkowanych na dziesiątki albo setki przestępstw popełnionych przez kilkudziesięciu oskarżonych, sądzonych w różnych postępowaniach.
Wartość procesowa zeznańS. R.(Ś.) iM. H.polega na konsekwentnym twierdzeniu, że przemyt i handel narkotykami odbywał się rzeczywiście, prowadzony był jako główna działalność zarobkowa w ramach grupy przestępczej, że nadzorował ją z ramienia tzw. „prezesów”M. H., który decydował o ilościach narkotyków przyjmowanych do „magazynu”R., porcjowanych i sprzedawanych dalej.S. R.wiedział odM. H., że zaopatruje on(...)zW., w tymR. W..S. R.osobiście przekazywał mu narkotyki i przyjmował do mieszkania przeznaczonego na magazyn. Obaj wykonywali poleceniaM. H., czerpiąc także osobiste – finansowe korzyści z handlu narkotykami. Logiczny był wniosek Sądu Okręgowego, że w kwestii ilości narkotyków należy polegać na wiedzyM. H., gdyż to on dysponował nimi, ustalał ceny, znał jakość marihuany, ceny, gdyż sam nadzorował zakupy w Holandii oraz dystrybucję wW..
Istotą zeznań obu świadków jest stanowcze potwierdzenie, żeR. W. (1)ps. (...), z grupy(...)zW.brał udział w obrocie marihuaną opisanym w zarzutach II, III, IV i to w charakterze swoistego kuriera pomiędzyM. H., magazynem S.R., a innymi, ustalonymi osobami, ale także biorąc narkotyki na sprzedaż w ramach grupy(...)zW.. Wśród wielu zeznańM. H.obciążającychR. W.wystarczy przytoczyć fragment początkowych przesłuchań: „

R.ps. (...)…(...)zW.… brał 1,5 kg miesięcznie … z czasem Wieczór był najważniejszy, bo poznałK.i jeździł ze mną do Holandii” (k. 977).
Porównując zeznaniaS. R.składane na początku współpracy, w styczniu, lutym 2011 r. i rozwijane w kolejnych przesłuchaniach z zeznaniami złożonymi na rozprawach: 5 stycznia 2018 r., 23 lutego 2018 r. i 5 marca 2018 r., nie sposób wyprowadzić innych wniosków w ocenie tego dowodu, jak Sąd Okręgowy. Są to w istocie zeznania wartościowe logicznie, konsekwentne i odpowiadające zeznaniomM. H.i wielu innych sprawców, którzy przyznali się do przestępstw. To, żeS. R.nie potwierdził udziału oskarżonego w każdym przemycie albo każdego przypadku przekazywania narkotyków, a wiedzę o tym miał odM. H., nie dyskwalifikuje wartości jego zeznań.S. R./Ś.rozpoczął zeznania przed Sądem od potwierdzenia „znam oskarżonego, poznałem go przezH., oskarżony pracował dlaH., woził narkotyki i jego, kupował odH.marihuanę” (k. 5761v). Świadek zeznał, że pod koniec 2010 r., w grudniu, odebrał doR. W.transport marihuany przemycony z Holandii i zawiózł do swojej „dziupli”. Były też przekazy narkotyków odH.dla(...), do których zaliczał się oskarżony, wbarze (...), który prowadził świadek z siostrąG.. Świadek zeznał też o wizytach oskarżonego zM. H.w wynajętym mieszkaniu naul. (...), o tym żeH.przyniósł do „dziupli” część broni należącej do grupy, zeznał o przemytach z Holandii (k. 5761 – 5763).S. R./Ś.podtrzymał zeznania złożone w śledztwie (k. 6079). Przesłuchanie przed Sądem (3 terminy) było staranne, długotrwałe, ze swobodą stron w zadawaniu pytań świadkowi. Poza odmiennościami wynikającymi z naturalnego zapominania, świadek nie zmienił istoty zeznań, tj. ujawnienia działalności przestępczej oskarżonego i wielu członków grupy przestępczej. Obrońca nie ma racji, pisząc o niewiarygodnościS. R./Ś.w kontekście różnic między jego zeznaniami a zeznaniamiM. H.odnośnie do liczby przemytów lub wagi narkotyków. W tym zakresie należy wskazać, że toM. H.był organizatorem tej działalności i to jego wiedza była najszersza.S. R.prowadził swój pub i wykonywał zleceniaM. H., dlatego nie mógł wiedzieć tak dużo jak jego „kapitan”.S. R.wprost wskazał, że brał udział w przemytach np. zR. S. (2). ChoćE. S.zaprzeczał udziałowi w przemytach z Holandii, to potwierdził, że woził 2 razyH.doA., a we wrześniu 2010 r. mieli wypadek w Niemczech. Zdarzenie to przewija się w zeznaniachM. H.,S. R.,A. K.i innych, ze szczegółami, takimi jak zbyt szybka jazda i zaśnięcieR. S.za kierownicą, w wyniku czegoM. H.odniósł obrażenia i był leczony w niemieckiej klinice. Zdarzenie to, jak i inne niezwiązane wprost ze znamionami przestępstw, zapamiętane przez szereg osób, uwiarygodnia zeznania świadków, o których tu mowa. ZeznaniaS. R.nie mogły być inspirowane czy w jakikolwiek sposób wzorowane na zeznaniachM. H., gdyżS. R.pierwszy zaczął współpracować z policją (od 17 stycznia 2011 r.) i to on pierwszy powiedział o handlu i przemycie narkotyków, o magazynowaniu ich i o pewnych szczegółach możliwych do zweryfikowania, jak korzystanie z wielu samochodów podczas przemytów, o ich logistyce, tj. konwojowaniu samochodów z narkotykami i o tym, że podczas jednej z wyprawM. H.zM.iS.ps. (...)mieli wypadek w Niemczech - 15 września 2010 r. - po którymM. H.trafił do szpitala. Ten fakt został potwierdzony dokumentami z niemieckiejkliniki (...).S. R.podał też informacje dotyczące użytych samochodów, co pozwoliło ustalić dane ich właścicieli, np.B. (...)należącego doM. T. (1), związanej zM. H.orazF. (...), co pozwoliło śledczym na ustalenie adresów wypożyczalni i danych osób wypożyczających, do których należał teżR. W. (1), kilkakrotnie wypożyczający samochody do przemytów, w tymF. (...), który niewątpliwe jeździł na trasie zW., przez Niemcy, do Holandii i z powrotem (lokalizatory(...), opłaty parkingowe, telefony). Ustalenia w zakresie wykorzystania tego samochodu, wypożyczonego z całą pewnością przezR. W., oparto nie tylko na zeznaniachM. H., ale takżeS. R.i częściowo na zeznaniach członka grupy przemytników zE.J. P.ps. (...). Ten ostatni nie przyznał się wprawdzie do przestępnego celu wyjazdów do Holandii, ale potwierdził kontakty zK. G.iM. H.. Jeśli nawetG.czyP.nie byli skłonni zidentyfikowaćR. W.jako kierowcy jednego z samochodów, w których wyprawiali się zW.iE., razem zH.i innymi z grupy „(...)” po zakupy marihuany do Holandii, to istnieją dowody pośrednie, które to potwierdzają. Oprócz draftów umów i przyznania oskarżonego, że wypożyczał samochody dlaM. H., zachowały się zapisy trasy pojazdów, w tymF. (...). Przemyt z dni 5 – 9 grudnia 2010 r. opisany dokładnie w zeznaniachM. H., jest zgodny z opisem innych świadków dot. awarii drugiego samochodu, w którymB.iR.wieźli narkotyki. OpisM. H., w tym fakt zawrócenia oskarżonego z trasy powrotnej w Polsce, żeby zabraćB.iR.oraz narkotyki z zepsutego samochodu, odpowiada dokładnie zapisowi trasy ((...)) wypożyczonego przezR. W.F. (...). Samochód jechał zW.przezE.(zabrali stamtądG.) doA.. 8 grudnia 2010 r., w drodze powrotnej przekroczył granicę wŚ.o godz. 1.03, na trasie A2 zaP.o 4.50 zawrócił w kierunkuŚ., a o godz. 7.28 dojechał doR.skąd jechał ponownie doP.i doW.. O godz. 14.07(...)wskazałul. (...), tuż obok ulicy gdzie mieszkałR. W..
S. R.jako pierwszy podał miejsce wA., gdzie kupowali marihuanę, tj.C.ShopM. T. (2), który przyznał, że tam przejeżdżały osoby wymienione przezR., choć zaprzeczył udziałowi w tych transakcjach. Jeszcze przed współpracąS. R., od września 2007 r. do 2010 r. podobne informacje przekazaliŁ. G. (1)(zakupy marihuany w Holandii z udziałem osób zE.),M. C. (3),M. S.iR. G.(o grupie kibiców(...)T. B.i powstałej z niej grupie przestępczej) o handlu narkotykami. Potwierdzone zostały uzyskane wówczas informacje, że w lipcu 2010 r., podczas tzw. rozkminki grup oskarżony został zaatakowany nożem przezD. Z.. Zeznał o tymP. D.w 2011 r. (k. 5915). Sąd uzyskał kartę leczeniaR. W.zeSzpitala (...), z 22 lipca 2010 r. godz. 16.35, w której stwierdzono „ranę ciętą lewej nogi, udo, ok. 10 cm długości” (k. 6075 t. XXXIII).
Te wszystkie informacje potwierdziłM. H. (1), ustanowiony, jesienią 2011 r., świadkiem koronnym w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbrojnymR. S. (1). Oznacza to, że pierwsze informacje oR. W. (1), jako osobie z otoczeniaM. H.pojawiły się jeszcze przed zeznaniami świadka koronnego. Nie ma zatem powodów, by zarzucać mu celowe i interesowne pomówienieR. W. (1). Przeciwnie,M. H.i młodszego od niegoR. W.łączyło zaufanie i opłacalna dla obu współpraca.H.zatrudnił go nie tylko jako swojego kierowcę, ale wtajemniczył w sprawy grupy, ponieważ mu ufał. Oskarżony nie był wynajmowany do podwożenia do kina czy teatru, ale był świadomym i zaufanym uczestnikiem działalności przestępczej, którą zajmował się intensywnieM. H., jako tzw. kapitan grupy(...). O ile świadkowieS. R.,A. K., K. iI. G.czy inni mogli widziećR. W.okazjonalnie w otoczeniuM. H., o tyle ten ostatni znał w szczegółach rolę oskarżonego, poczynając od wspólnych wyjazdów na tzw. rozkminki, gdzieM. H.jeździł zwykle uzbrojony i to on zajmował się składowaniem i przechowywaniem broni, także w „dziupli”S. R., przez całą działalność narkotykową. PozycjaM. H.i zaufanie, którym darzyłR. W., w tym przedstawienie goA. K.ps. (...), który w tym okresie był w zarządzie grupy, świadczy o tym, że oskarżony był członkiem tej grupy i dowiódł swojej lojalności. Nie zgłosił na policję atakuZ., doznanej rany podczas porachunków przestępczych, mówiąc w szpitalu o przypadkowym skaleczeniu.
Oskarżony czerpał konkretne, stałe dochody z przemytów i handlu narkotykami, a dodatkowo miał zaufanie i ochronę bardzo groźnej grupy przestępczej.
ZeznaniaM. H.są dowodem bezpośrednim na czyny przypisaneR. W.i w zakresie zarzutów I – V a/o są niepodważalne. Sąd Apelacyjny przyjął jedynie mniejsze ilości narkotyków przypisanych ostatecznie oskarżonemu w trakcie przestępstwa obrotu – II a/o i przemytów - V lecz nie z powodu podważenia wiarygodności zeznańM. H., ale właśnie z powodu precyzyjnych odpowiedzi, których udzielał na rozprawie na pytania stron i Sądu. W tym zakresie Sąd uznał zarzut obrońcy mówiący o tym, że mimo początkowych zeznań o 10 – 20 kg marihuany oddanej w tzw. komis (sprzedaż na kredyt)R. W.przezM. H., oświadczył on ostatecznie, że było to około 10 kg. W czasie rozprawy w dniu 26 marca 2018 r.M. H., po odczytaniu mu zeznań z początków jego współpracy, k. 958 – 960, w których określał ilość przekazanej oskarżanemu marihuany do sprzedaży na 10 -20 kg, zeznał, że właściwa jest wartość około 10 kg, którą wskazał na poprzedniej rozprawie: „w moich późniejszych i wcześniejszych zeznaniach też jest 10 kg, nie wiem skąd tam się wzięło 20 kg” (k. 6171). W związku z takim skomentowaniem przez świadka różnic w zeznaniach, należało przyjąć wersję najkorzystniejszą dla oskarżonego, natomiast w kwestii zasadniczej, tj. przekazywania oskarżonemu narkotyków do handlu, świadek był konsekwentny. Dowody pośrednie, jak zeznaniaS. R./Ś.,A. K.i zapiski prowadzone przezM. H., gdzie widniał dług 5.250 „(...)zW.”, do których należał oskarżony oraz szereg dowodów wskazujących na rolęM. H.w handlu narkotykami, tworzą logiczny zbiór obciążający także oskarżonego.
Obrońca zadałaM. H.szczegółowe pytanie odnośnie wagi narkotyków (pkt IV a/o), któreR. W.w grudniu 2010 r. odebrał odP. C., by zawieźć do magazynu S.R., na polecenieM. H.. Sąd Okręgowy przyjął zmianę ustalając, że dotyczyło to nie mniej niż 4 kg marihuany, co jest zgodne z zeznaniamiM. H.przed Sądem: „w czasie zeznań początkowych jest 4 albo 5, ja nie raz to mówiłem. Nie byłem pewny czy 4 czy 5, a to podkreślałem w niejednych wyjaśnieniach”. Ustalenie sądu określające wagę na nie mniej niż 4 kg jest więc prawidłowe.
Sąd Apelacyjny przyjął, na korzyść oskarżonego także wątpliwości przy ustaleniach wagi narkotyków przemycanych z udziałemR. W.(V a/o). Konsekwentne zeznaniaM. H.o liczbie i dacie wyjazdów oraz dowody pośrednie mówiące o przemytach: zeznaniaS. R.,M. T.,A. K.,A. G., dokumenty z wypożyczalni samochodów, lokalizatory pojazdów, wypadekM. H.w Niemczech, zatrzymanieM. M., w Holandii z ładunkiem narkotyków, dane z parkingów, z hoteli, zeznaniaM. T.o przyjazdachM. H.do jego klubu wA.i inne zeznania, a w końcu zatrzymanie 10 stycznia 2011 r. transportu 30 kg marihuany przemyconej przezM.,R.,B., wiezionej do magazynu S.R., wszystko to potwierdza i uwiarygodnia zeznaniaM. H.. Świadek koronny był bardzo precyzyjny w opisie kilku przemytów z udziałem oskarżonego, co pozwoliło Sądowi Okręgowemu na bardzo staranne ustalenie faktyczne w zakresie zarzutu V a/o, zarówno co do dat wyjazdów, samochodów, osób biorących udział, jak też co do ilości zakupionej wA.marihuany. Jedyną skorygowaną okolicznością było obniżenie łącznej wagi przemyconej marihuany przypisanej oskarżonemu w ramach zamiaru dokonania przestępstwa z art. 55 ust. 1 i 3 i 56 ust. 1 i 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Po precyzyjnym ustaleniu przez Sąd wagi narkotyków zakupionych w trakcie co najmniej 8 wyjazdów, co ma odbicie w szczegółowo odtworzonym stanie faktycznym (str. 13 – 18 uzasadnienia Sądu Okręgowego), Sąd, inaczej niż prokurator, przypisał oskarżanemu zarówno ilości kupowane przezM. H.– 146 kg, jak też dodatkowe partie kupowane przez grupę zE., która wyprawiała się do Holandii przy okazji wyjazdów organizowanych przezM. H., co potwierdziłS. R.iŁ. G.(oP.,G.i innych zE., k. 344). Sąd ustalił, że osoby z grupy(...)brały udział w kilku wyjazdach, gdzie kupowały dla siebie, osobno od 5 do 8 kg, łącznie 41 kg. Nie ustalono jednak czy oskarżony miał świadomość tych transakcji, czy był dopuszczany do wiedzy o zakupach dla tej grupy. Z zeznańM. H., w których najdokładniej opisał te fakty (k. 851 – 870 – przesłuchania październik – listopad 2011 r.), nie wynika czy sprawcy zE.kupowali marihuanę w łącznych pakietach z(...)czy były to osobne transakcje, o których mógł nie wiedzieć oskarżony. Z tego względu należało zastosować zasadę tłumaczenia tych wątpliwości na korzyśćR. W.. Równocześnie, tak precyzyjne informacje jakie podał świadek koronny na początku śledztwa nie zostały przekreślone jego stwierdzeniem na rozprawie, gdzie określał wagę na łącznie „co najmniej 140 kg”. Obrońca eksponowała jeszcze fragment, gdzieM. H.określał wagę narkotyku przemyconego wspólnie z oskarżonym na„nie mniej niż 100 kg”. Na wątpliwości obrońcy świadek odpowiedział: „mówię co najmniej 100 kg, nie mówię, że 100 kg” (k. 6172) i podtrzymał zeznania, w których podał konkretne ilości zakupione przez niego dla swojej grupy, łącznie 146 kg.
Sąd wykorzystał wszelkie dowody, mogące uwiarygodnić zeznaniaM. H.iS. R., wykazać trasy przejazdu, co było możliwe dzięki nadajnikom lokalizacji zamontowanym w samochodach z wypożyczalni, w telefonach, danym z parkingów, z granicy, z hoteli. Prokurator przedstawił też sądowi dokumenty wynajmu samochodów przez oskarżonego. Wszystko to łącznie pozwoliło na precyzyjne ustalenia dat, marek i trasy przejazdów. Koronnym dowodem w tym względzie są dane dotycząceF. (...), wynajmowanego przez oskarżonego do przemytów. Odtworzono trasy samochodu na podstawie(...), map zainstalowanych w telefonieM. H., których to dowodów i ich korelacji z jego zeznaniami nie dostrzega apelująca. Zabezpieczone w wypożyczalni drafty umów wynajmu na dane oskarżonego skarżąca przykrywa twierdzeniem, że nie znaleziono umów podpisanych przez oskarżonego, mimo, że wynika z nich jasno, że wypożyczającym byłR. W., co on ostatecznie potwierdził.
R. W. (1), po przeprowadzeniu nieomal całego postępowania dowodowego, znając ciężar zeznań i dokumentów go obciążających, przyznał w końcu, że wynajmował samochody na prośbęM. H.. Nie umiał wiarygodnie przedstawić innego celu i powodu wynajmu różnych samochodów na krótki 2 – 3 dniowy okres. WersjaH.,R.i innych uczestników tych wypraw jest zgodna, logiczna i poparta dowodami pośrednimi.
Obrońca starała się podważyć zeznaniaM. H., zarzucając, że nie potwierdzono, że sprawcy nocowali w hotelach, które świadek wymieniał. Sąd Okręgowy przeprowadził staranne postępowanie dowodowe także w tej kwestii, podobnie jak uczyniły sądy w sprawieB.,R.i innych, zwracając uwagę na zeznaniaM. H., że przebywając w hotelach nie meldował się na swoje nazwisko lecz na dane innych osób lub fikcyjne. Nie zawsze też wyjazd wiązał się z noclegiem. Jechały 2 – 3 samochody, kilka osób, którym zależało na sprawnym powrocie, bez pozostawiania śladów przejazdu.M. H.podał wprawdzie nazwy hoteli, w których przebywał lecz w odniesieniu doR. W.zeznał: „Ja w ogóle nie pamiętam czy oskarżony meldował się w którymś z hoteli, wydaje mi się że w(...), ale nie jestem pewien”(k. 5909v). Sąd Apelacyjny w sprawie II AKa 219/19, bazując na tych samych zeznaniachM. H.iS. R., zwrócił uwagę na zeznania tego ostatniego o tym, że w hotelu „uT.” nie trzeba było okazywać dokumentów (str. 13 uzasadnienia II AKa 219/19). Sąd Okręgowy w obecnej sprawie dokonał sprawdzeń w drodze pomocy prawnej, które potwierdziły meldunki whotelu (...)wA.S. R.iG. M.. W odpowiedzi z hosteluS.stwierdzono wprawdzie, że nie znaleziono danych pasujących w pełni do danych oskarżonego ale chodziło o różnice w dacie urodzenia (k. 5743 t. XXIX), co nie wykluczyło wersjiM. H.iS. R.. Dowodem pośrednim są też mandaty za brak opłat parkingowych w Holandii, które otrzymywałS. R.i ojciecM. H..
Skoro tak wiele elementów dowodowych uwiarygodnia zeznaniaM. H., to nie ma żadnego racjonalnego powodu, by odrzucić jego wiarygodność jedynie w zakresie czynówR. W.. Nie oznacza to równocześnie, że Sąd Okręgowy ocenił te zeznania bezkrytycznie. Akcentowane w apelacji ograniczone zaufanie do pomówień miało zastosowanie w ocenie sądowej. Doszło do uniewinnienia ostatecznie z dwóch zarzutów, przy czym nie z powodu wykazaniaM. H., że skłamał, ale zgodnie z zasadą zart. 5 § 2 k.p.k., w sytuacji gdy był świadkiem ze słyszenia i nie było innych, bliższych dowodów wspierających. Taka sytuacja procesowa powoduje przyjęcie korzystnej dla oskarżonego wersji, bez względu na przydatność zeznań świadka koronnego do udowodnienia innych zarzutów oskarżenia. Postępowanie takie świadczy o obiektywizmie sądu, czego nie dostrzega skarżąca.
Podsumowując rozważania nad znaczeniem i oceną dowodu z zeznańM. H.należy stwierdzić, że zarzuty apelacji z pkt 2A są oczywiście bezzasadne. Nie jest prawdą, że świadek nie był w stanie wskazać okresu, ani konkretnych zachowań świadczących o udzialeR. W. (1)w grupie zbrojnejR. S..M. H.już jesienią 2011 r. opisał strukturę i działalność grupy, broń którą miał dla siebie i broń grupy zabieraną na tzw. rozkminki. Opisał porachunki zbrojne wS.(k. 657), naul. (...)wW.(2008 r.), z grupą ożarowską (luty 2009 r., ok. 70 osób, prawie każdy z bronią), z grupą mokotowską (2009 r. kilka sztuk broni długiej, kilkanaście krótkiej). W 2010 r. opisał spotkanie grup na cmentarzu podT., gdzie: „

M.wziął jeszczeR.ps. (...). Oni wszyscy są młodzi i są zT. B.
” (k. 663). Opisał „
    rozkminkę” na basenach przyul. (...): „
    Byli młodzi z TB. Z(...)byłR.ps. (...), który wtedy był moim kierowcą do Holandii do przemycania narkotyków. Moi ich wtedy pobili … leczZ.(Z.) przykasował wtedy Wieczora w udo na 11cm … on zranił go nożem” (k. 670 i nast.). Opis ten potwierdziłP. D. (2), mówiąc, żeZ.zranił „
    jednego zH.
ps. (...)(k. 5915). O działalności grupy przestępczej zeznania złożyło wielu świadków, w tymR.,G.,D.,G.,G.,G.,C.. Ich zeznania, składane niekiedy jeszcze przed zatrzymaniemM. H., odpowiadają jego wyjaśnieniom na temat składu, działalności i uzbrojenia grupy „(...)”. Najbardziej szczegółowe wyjaśnienie w tej kwestiiM. H.składał w październiku, w tym 29 października 2011 r. (k. 657 – 692 i nast. t. IV i V). Nie ma żadnych racjonalnych argumentów, by zaprzeczać świadomościR. W. (1), że bierze udział w działalności zorganizowanej grupy zbrojnej, w sytuacji gdy brał udział w takich zdarzeniach i cieszył się zaufaniem znaczących osób (w grupie).

M. H.zeznał także o opłacaniu się przez osoby, które mogły od niego brać narkotyki na kredyt i rozprowadzać je pod parasolem grupy(...)(wpłaty określono „wklejaniem”). Potwierdził toS. R., prowadzący magazyn z narkotykami. O tzw. abonamencie od dilerów, któryH.zapisywał w swoich notatkach, świadek koronny zeznał: „
    w 2010 r. od połowy roku 800 zł wklejali mi:ps. (...)…”(k. 992). ZeznaniaS. R., jego siostry, szwagra, stanowią z kolei potwierdzenie zmuszania właścicieli lokali gastronomicznych czy rozrywkowych do płacenia „haraczy”. Tak wielu świadków potwierdziło istnienie, strukturę i działalność grupy(...), posługiwanie się bronią, przemyty i handel narkotykami, wpłaty na jej funkcjonowanie, co potwierdziły też liczne skazania przywódców i członków grupy, że nie ma żadnych wątpliwości, iżM. H.zeznał prawdę, także w zakresie przestępstwR. W.ps. (...). SłużącM. H., tzw. kapitanowi, będąc jego zaufanym kierowcą, przemytnikiem, handlarzem, płacącym na rzecz grupy opłatę za obrót narkotykami, egzekwującym haracz z pubuA.-R.iG., jeżdżąc z uzbrojonymH.na rozkminki, gdzie widział uzbrojenie dużych grup ludzi (robiono przegląd przed starciem i liczenie broni oraz magazynowanie uH.iR.), oskarżony miał pełną świadomość, że jest członkiem zorganizowanej struktury przestępczej o charakterze zbrojnym. Oskarżony, dzięki zaufaniuM. H., poznał nawetA. K. (3)ps. (...), który od września 2010 r. do początku 2011 r. reprezentował grupę w kontaktach z innymi grupami, zajmując wysoką pozycję w zarządzie grupy, podlegając bezpośrednio tzw. prezesom (K.ps. (...),S.ps. (...),(...)).M. H.był najbliżejA. K., przez co do tych kręgów zbliżył się także oskarżony, o czymM. H.zeznał:
    „… z czasem(...)był najważniejszy, bo poznałK.i jeździł ze mną do Holandii” (k. 977). Struktura i działalność przestępcza grupy(...)i(...)została tak dokładnie prześwietlona w tym i wielu innych postępowaniach, że nie sposób tego podważyć.
Pozostałe zarzuty apelacyjne tyczące zeznańM. H.są oczywiście bezzasadne w świetle dowodów opisanych starannie przez Sąd Okręgowy, o których wypowiedział się także obszernie Sąd Apelacyjny.
Chodzi o przestępstwa narkotykowe opisane w zarzutach II – V a/o, ze zmianami przyjętymi przez Sądy obu instancji. Twierdzenia, żeM. H.w swoich ponad 100 zeznaniach nie wskazał czasu, osób, ilości przemycanych narkotyków i tych, którymi handlowano lub tego, że świadek nie opisał jak oskarżony dostarczał narkotyki do wskazanych przezM. H.osób, są nieprawdziwe. Różnice w zeznaniachM. H.co do tego czy oskarżony brał udział w 7 czy 8 przemytach, czy oskarżony wiedział o ilościach zakupionej marihuany przez grupę zE., zostały poczytane na korzyść oskarżonego - zmiana opisu czynów II i V. Uniewinnienie zaś oskarżonego od zarzutu pobicia w pubie naM.(VI a/o), któreM. H.zlecił(...)(k. 977) oraz od zarzutu oszustwa - nieprzekazania marihuany osobom zL.(VII a/o), wynika z tego, żeM. H.przyznał, że nie był świadkiem wykonania tych zdarzeń, pokrzywdzeni nie zgłosili się do policji i nikt inny nie zeznał o ich przebiegu, co uzasadniało zastosowanieart. 5 § 2 k.p.k.Nie oznacza to stwierdzenia, że zeznaniaM. H.były fałszywe, a jedynie, że dowód ten, jako pośredni, był niewystarczający w odniesieniu do niektórych zdarzeń.
Nie stwierdzono także, by jakiekolwiek animozjeM. H.i oskarżonego spowodowały, że świadek celowo go pomówił. Przeciwnie,M. H.ufał oskarżonemu i wtajemniczał go nawet w sprawy osób zarządzających grupą przestępczą. Zabierał na walki z przeciwnikami, gdzie oskarżony mógłby zdemaskować wielu przestępców. Wysyłał go do magazynu S.R., o którym wiedziało wąskie grono przemytników i handlarzy. Oskarżony wypożyczał samochody na swoje nazwisko, by służyły do działalności przestępczej grupy i jego własnym zyskom. Opłacał się grupie za działalność podgrupy(...)zW.. Cieszył się zaufaniem, którego nie zawiódł, nawet po zranieniu go nożem w czasie porachunków grup, nie zawiadomił policji, pozostawiając załatwienie tej sprawy swoim przywódcom.
M. H.nie złożył zeznań, by celowo, z jakiegoś powodu, obciążyćR. W.. Wątek dotyczący oskarżonego nie jest eksponowany w zeznaniach świadka koronnego i w żadnej mierze nie wskazuje na skłonności do złośliwego lub nadmiernego obciążenia. Nie zawiera elementów emocjonalnych czy nieracjonalnych w opowiadaniu o roli oskarżonego. Jego czyny pojawiają się w logicznym ciągu sprawozdania z działalności przestępczej całej grupy, powodując, że zeznania są naturalne, szczere, z elementami zmiennymi wynikającymi z przypominania sobie kolejnych zdarzeń, wracania do różnych wątków i następnie zacierania się szczegółów w pamięci po upływie prawie dekady od zatrzymania do przesłuchań sądowych. Świadek nie pominął też przyznania się do uzależnienia od narkotyków i problemów zdrowotnych z tym związanych, ale fakt, że zachowywał wysoką pozycję w grupie i cieszył się zaufaniem, świadczy o tym, że dobrze kontrolował rzeczywistość i nie narażał grupy z powodu uzależnienia. Sama logika jego zeznań świadczy o dobrej pamięci, braku istotnych luk w pamięci i analizie zdarzeń oraz jasnych, precyzyjnych wypowiedziach wymagających trzeźwego umysłu. Wystarczy przeanalizować przebieg rozpraw, gdzieM. H.odpowiadał na dziesiątki pytań oskarżonego i obrońcy, w ciągu wielogodzinnych rozpraw. Był opanowany i skoncentrowany, rzeczowy, o czym świadczą udzielane odpowiedzi.
Wobec tych wszystkich okoliczności zarzut naruszeniaart. 7 k.p.k.przy ocenie zeznańM. H.,S. Ś.(R.) i innych dowodów nie znajduje uzasadnienia.
Ustalenia faktyczne oparte zostały na wiarygodnych dowodach, ocenionych obiektywnie, logicznie i rozważnie. Są to ustalenia prawidłowe, za wyjątkiem zarzutu VII a/o, czynu który nie dość, że poparty był jednym i pośrednim dowodem, to nie wypełniał znamion czynu zart. 286 § 1 k.k.
Sąd Apelacyjny wielokrotnie już wracał do argumentów, iż ani uniewinnienie od tego zarzutu, ani korekty ilości narkotyków z zarzutu II i V nie wynikają z oceny części zeznańM. H.jako niewiarygodnych, ale z gwarancji procesowych zawartych wart. 5 § 2 k.p.k.zabezpieczających oskarżonych w nierozstrzygniętej sytuacji dowodowej.
UniewinnienieR. W. (1)od zarzutu oszustwa – VII a/o - nie przekreśla oceny dowodów, którą prawidłowo przeprowadził Sąd Okręgowy. Korekty ilości narkotyków w zakresie przestępstw przypisanych w pkt II i V wyroku nie podważają zasadniczo faktów odtworzonych przez Sąd Okręgowy, jednak podkreślają dominację zasady tłumaczenia na korzyść sprawcy wątpliwości, które pojawiają się, gdy świadkowie zeznają na przestrzeni wielu lat i nieuniknione są wówczas różnice w precyzyjnym określeniu dat, liczb, masy, ilości. Sąd Apelacyjny dokonał tych zmian w kierunku najkorzystniejszym dla oskarżonego. Sąd odwoławczy zaaprobował zasadnicze ustalenia faktyczne decydujące o znamionach przestępstw przypisanych oskarżonemu: pkt I – zart. 258 § 2 k.k., pkt I, III, IV z 56ust. 1 i 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z 29 lipca 2005 r.w zw. zart. 4 § 1 k.k., iart. 12 k.k.iart. 65 § 1 k.k.(działanie w grupie), pkt V – zart. 55 ust. 1 i 3w zw. zart. 12 k.k.iart. 65 § 1 k.k., przy czym w tym wypadku Sąd Okręgowy słusznie ograniczył kwalifikację z a/o - przemyt i obrót narkotykami - do samego przemytu, natomiast Sąd Apelacyjny przypisał oskarżonemu niewątpliwą świadomość udziału w przemytach w zakresie takim jak w a/o – 146 kg łącznie – nie zaś 187 kg, jak w wyroku, gdzie zsumowano ilość marihuany zakupionej w Holandii przez grupę szkatułową, dla której pracował oskarżony i zakupyG.iP.zE.. Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych stanowi kolejny, bezowocny sposób na polemikę z oceną dowodów, dlatego, poza ww. zmianami, był nieskuteczny.
Zarzut rażąco surowej kary, którym obrońca zamyka apelację, nie odniósł żadnego skutku z powodu argumentów tam przedstawionych (młody wiek oskarżonego, upływ 10 lat od przestępstw, rozpoczęte studia). Wymierny skutek w obniżeniu kary łącznej pozbawienia wolności, o rok, wyniknął z faktu procesowego – uniewinnieniaR. W. (1)od zarzutu oszustwa, za które Sąd I instancji wymierzył karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Jedynie z tego powodu doszło do proporcjonalnego wymierzenia nowej kary łącznej 7 lat pozbawienia wolności, zamiast pierwotnych 8 lat.
Sąd Apelacyjny potwierdza prawidłowość wymiaru pozostałych kar jednostkowych i innych środków wynikających zart. 45 § 1 k.k.i art. 70 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz kary łącznej grzywny 400 stawek po 50 zł. ZachowanieR. W. (1)nie było jednostkowym błędem popełnionym z powodu niedojrzałości młodego człowieka. Oskarżony przez około 10 miesięcy, działał u bokuM. H. (1), w jednej z najgroźniejszych, zbrojnych, grup przestępczych. Cieszył się dużym zaufaniem tzw. kapitana grupy, poznał osoby z zarządu grupy, co oznacza, że był członkiem grupy uznawanym przez te kręgi. By do tego doszło musiał wykonywać, bez wahania i lojalnie wszelkie ich polecenia. Dokonane czyny świadczą o determinacji przestępczej oskarżonego - demoralizacji w młodości. Trudno przyjąć twierdzenia oskarżonego i obrońcy, że nagle zerwał on ze środowiskiem przestępczym decydując się na wyjazd do Anglii. Oskarżony uciekł, po tym jak policja zatrzymała wielu jego kolegów, poczynając od akcji 10 stycznia 2011 r., kiedy to służby specjalne policji wytropiły transport 30 kg marihuany przemyconej przezM.,R.iB.. Zatrzymano wówczasS. R., który czekał na przejęcie tego ładunku do magazynu prowadzonego na zlecenieM. H.dla grupy przestępczej.S. R.zdążył wówczas uprzedzićM. H., że jest ścigany przez policję.M. H.ukrywał się, podobnie jak ci których ostrzegł on albo ww. osoby zatrzymane 10 stycznia 2011 r. Tymczasowe aresztowanieR. W.i stosowanie tego środka od 25 kwietnia 2018 r. do 21 września 2018 r. świadczy o tym, że jego twierdzenia o nieświadomości poszukiwania go, w celu oskarżenia przez polską prokuraturę, nie zostały uznane przez sądy. Oskarżony ukrywał się i celowo opóźnił swój proces karny, dlatego upływ czasu od przestępstw, ani to co robił w czasie wyjazdu zagranicę, nie stanowią okoliczności łagodzących. Dobre zachowanie oskarżonego w ciągu trwania procesu, uregulowane życie rodzinne i praca były brane pod uwagę przy wymiarze kar i to one spowodowały, że kary jednostkowe oscylowały bliżej dolnych granic zagrożenia ustawowego, za wyjątkiem kary 6 lat pozbawienia wolności za co najmniej 8-krotne przemyty ok. 146 kg marihuany. Przypisanie oskarżonemu mniejszych ilości narkotyków w czynie II i V, nie wpłynęło na wymiar kar jednostkowych, gdyż dotychczasowe kary nie były surowe, a ustalone ilości, zwłaszcza w czynie V, były bardzo duże. Również ta kara nie jest rażąco surowa, bacząc na tak dużą wagę narkotyku, zyski oskarżonego i bezrefleksyjne przeznaczanie tylu narkotyków na rynek czyli narażenie zdrowia wielu, przeważnie młodych, ludzi. Nowa kara łączna 7 lat pozbawienia wolności jest w tych warunkach łagodna, gdyż jej minimalną granicę stanowiła kara 6 lat pozbawienia wolności za przemyty narkotyków, zaś suma kar wynosiła 12 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Kara 7 lat uwzględnia zatem, w maksymalnym stopniu, wszelkie okoliczności łagodzące, które podniosła obrońca oskarżonego.

Wniosek

o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny lub niezasadny.

Sąd Okręgowy przeprowadził bardzo starannie postępowanie dowodowe, uwzględniając możliwe do zrealizowania wnioski dowodowe oskarżonego i obrońcy, choć dowody przedstawione w akcie oskarżenia stanowiły wystarczający materiał do orzekania w sprawie zarzucanych czynów. Nie było zatem powodu, by uwzględnić wniosek apelacji o ponowne postępowanie. Zmiany które wprowadził Sąd Apelacyjny w skazaniu za czyny II i V oraz uniewinnienie od zarzutu VII uwzględniają częściowo zarzuty apelacji.

4

OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU

Wskazać wszystkie okoliczności, które sąd uwzględnił z urzędu, niezależnie od granic zaskarżeniai podniesionych zarzutów (art. 439 k.p.k.,art. 440 k.p.k.).

1

Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności.

5

ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO

5.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji

1.3
1

Przedmiot utrzymania w mocy

Utrzymano w mocy wyrok w pkt I, III, IV, orzeczenia o karach jednostkowych pozbawienia wolności i grzywny oraz utrzymano orzeczenia wydane na postawieart. 45 § 1 k.k.oraz art. 70 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

Zwięźle o powodach utrzymania w mocy.

Powody te wskazano w części 3

5.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji

1.3.1
1.

Przedmiot i zakres zmiany

Sąd Apelacyjny zmienił wyrok w zaskarżonej części w stosunku doR. W. (1):

5
wpkt II– ustalił, że oskarżony wziął udział w obrocie znaczną ilością marihuany, w ilości około 10 kg i obniżył kwotę orzeczonego na podstawieart. 45 § 1 k.k.przepadku korzyści majątkowej do 36.250 (trzydzieści sześć tysięcy dwieście pięćdziesiąt 0/100) złotych;

6
w pkt V – ustalił, że oskarżony wziął udział w przemycie znacznej ilości marihuany o łącznej wadze około 146 kg;

7
uchylił rozstrzygnięcie z pkt VIII o karze łącznej pozbawienia wolności,

8
uchylił wyrok w pkt VII i uniewinnił oskarżonegoR. W. (1)od zarzutu VII aktu oskarżenia, koszty postępowania w zakresie tego czynu przejmując na rachunek Skarbu Państwa;

9
wymierzył nowa karę łączną pozbawienia wolności w wymiarze 7 lat.

Zwięźle o powodach zmiany.

Powody zmiany omówiono w części 3

5.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji

5.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia

1

☐art. 439 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia.

2

Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości

☐art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia.

3

Konieczność umorzenia postępowania

☐art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia.

4.

Konieczność warunkowego umorzenia postępowania

☐art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia i warunkowego umorzenia ze wskazaniem podstawy prawnej warunkowego umorzenia postępowania.

5.

☐art. 454 § 1 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia.

5.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania

5.4. Inne rozstrzygnięcia z wyroku

Lp.

Wskazać punkt rozstrzygnięcia z wyroku.

Przytoczyć okoliczności.

6

Koszty Procesu

Wskazać oskarżonego.

Wskazać punkt rozstrzygnięcia z wyroku.

Przytoczyć okoliczności.

R. W. (1)

Pkt I 4.
Pkt V

Koszty postępowania w części uniewinniającej, tj. co do czynu VII ponosi Skarb Państwa, na podstawieart. 632 pkt 2 k.p.k.

Na podstawieart. 636 § 1 k.p.k.oskarżonego obciążono kosztami postępowania odwoławczegow zakresie w jakim nieuwzględniono apelacji. Opłata sądowa od nowej kary łącznej będzie pobrana na rzecz Skarbu Państwa jako jedna za obie instancje, w kwocie 4.600 zł. Młody wiek oskarżonego, jego możliwości zarobkowe w ciągu ostatnich lat, pozwalają na uiszczenie zasądzonych kosztów.

7

PODPIS

Marzanna A. Piekarska-Drążek
Ewa Jethon Paweł Dobosz

1.3 Granice zaskarżenia

Wpisać kolejny numer załącznika 1

Podmiot wnoszący apelację

Obrońca oskarżonego

Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja

Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie, sygn. akt XII K 241/17, z dnia 31 lipca 2020 r., skazującyR. W. (1)za przestępstwa zart. 258 § 2 k.k., art. 56 ust. 3 i art. 56 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i inne na karę łączną 8 lat pozbawienia wolności i 400 stawek dziennych grzywny po 50 zł każda.

1.3.1 Kierunek i zakres zaskarżenia

☒ na korzyść
☐ na niekorzyść

☐w całości

☒ w części

☒

co do winy

☒

co do kary

☒

co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

1.3.2 Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji.

☐

art. 438 pkt 1 k.p.k.- obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

☐

art. 438 pkt 1a k.p.k.- obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazanywart. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

☒

art. 438 pkt 2 k.p.k.- obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

☒

art. 438 pkt 3 k.p.k.- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

☒

art. 438 pkt 4 k.p.k.- rażąca niewspółmierności kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

☐

art. 439 k.p.k.

☐

brak zarzutów

1.4. Wnioski

☒

uchylenie

☐

zmiana

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnyw Warszawie
date: '2022-04-07'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Paweł Dobosz
- Marzanna A. Piekarska-Drążek
- Ewa Jethon
legal_bases:
- art. 86 § 1 i 2 k.k.
- art. 56 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii
- art. 170 § 1 pkt 2 i 6 k.p.k.
recorder: st. sekr. sąd. Marta Kamińska
signature: II AKa 17/21
```