You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygnatura akt VI Ka 1265/16

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia27 stycznia 2017r.
Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący SSO Grażyna Tokarczyk
Protokolant Kamil Koczur
przy udziale
Prokuratora Prokuratury RejonowejG.Marii Mizery

po rozpoznaniu w dniu 27 stycznia 2017 r.
sprawyW. K.ur. (...)wP.
synaS.iT.
oskarżonego zart. 244 kk
na skutek apelacji wniesionej przez oskarżyciela publicznego i obrońcę
od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach
z dnia 31 maja 2016 r. sygnatura akt IX K 652/13
na mocyart. 437 kpkiart. 438 kpk
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi RejonowemuwG.do ponownego rozpoznania.
Sygn. akt VI Ka 1265/16

UZASADNIENIE
W. K.oskarżony został o to, że w dniu 30 listopada 2012 roku wG., naskrzyżowaniu ulic (...), kierował po drodze publicznej, samochodem osobowym markiA. (...)onumerze rejestracyjnym (...), nie stosując się do orzeczonego wyrokiem Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 10 czerwca 2008 roku w sprawie o sygn. akt IX K 1731/07, zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych wszelkiego rodzaju na okres 8 lat, oraz wyrokiem Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia z dnia 2 grudnia 2010 roku w sprawie o sygn. akt IX K 1861/10, zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych wszelkiego rodzaju na okres 5 lat tj. o przestępstwo zart. 244 kk.
Sąd Rejonowy w Gliwicach wyrokiem z dnia 31 maja 2016 roku 2sygn. akt IX K 652/13 uznałW. K.za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu opisanego wyżej, przy czym ustalił, iż oskarżony działał z przekroczeniem granic stanu wyższej konieczności, tj. popełnienia przestępstwa z Sąd Okręgowy. 244kkw zw. zart. 26 § 3 kki za to na podstawie Sąd Okręgowy. 244kkw zw. zart. 26 § 3 kkw zw. zart. 60 § 1 i § 6 pkt 4 kkwymierza mu karę 50 stawek dziennych grzywny, wysokość jednej stawki dziennej ustalając na kwotę 40 złotych.
Prokurator zaskarżył wyrok w całości na niekorzyść oskarżonego zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść, polegający na bezpodstawnym i bezkrytycznym uznaniu, iż w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowegoW. K.popełniając przestępstwo zart. 244 kkprzekroczył granice stanu wyższej konieczności- podczas, gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego przedmiotowej sprawy prowadzi do wniosku odmiennego.
Oskarżyciel publiczny wniósł o zmianę wyroku poprzez wyeliminowanie z podstawy skazaniaart. 26 § 3 kki wymierzenie mu na podstawieart. 244 kkkary 4 miesięcy pozbawienia wolności.
Obrońca podniósł szereg zarzutu błędów w ustaleniach faktycznych, w tym poprzez ustalenie przekroczenia przez oskarżonego stanu wyższej konieczności.
Obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego w wyniku ustalenia działania oskarżonego w stanie wyższej konieczności.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje.

Apelacja obrońcy oskarżonego okazała się nieskuteczna, zaś Prokuratora w pełni zasadna, lecz w wyniku jej rozpoznania pomimo wskazanego wniosku, koniecznym było uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania.
W istocie obydwie apelacje odnosiły się do ustaleń faktycznych, przy czym obrońca dążył do wykazania, że stan faktyczny ustalony przez Sąd przemawia za przyjęciem działania oskarżonego w stanie wyższej konieczności. Z kolei oskarżyciel publiczny zakwestionował ustalenia faktyczne oraz ocenę dowodów, przekonując, że oskarżonemu należy odmówić wiary tak w zakresie motywacji podjętego działania w postaci prowadzenia pojazdu mechanicznego w warunkachart. 244 kk, to dodatkowo również w zakresie ustalenia samego biegu zdarzeń, które temu towarzyszyły, a zatem wykluczenia udziału świadkaF.w zajściach i jego związku z zachowaniem oskarżonego. Tym samym oskarżyciel publiczny zmierzał do poczynienia odmiennych ustaleń faktycznych, a w konsekwencji do orzeczenia surowszej kary- kary pozbawienia wolności.
W sprawie nie budzi wątpliwości, że oskarżony był uprzednio skazany wyrokami Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 10 czerwca 2008 roku w sprawie o sygn. akt IX K 1731/07 oraz z dnia 2 grudnia 2010 roku w sprawie o sygn. akt IX K 1861/10, w obu wypadkach orzeczono wobec oskarżonego środki karne zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych wszelkiego rodzaju, które w dacie czynu w dniu 30 listopada 2012 roku obowiązywałyW. K.. Podobnie nie sposób kwestionować samego faktu prowadzenia przez niego pojazdu mechanicznego, a to z uwagi na niekwestionowane doprowadzenie przez oskarżonego do kolizji drogowej naskrzyżowaniu ulic (...)wG..
Jednak okoliczności, w jakich znalazł się w tym miejscu nie są tak jednoznaczne, jak wskazywałyby to ustalenia Sądu meriti, a wręcz Sąd I instancji dokonując je w tym zakresie poczynił oceny nie znajdujące wsparcia w materialne dowodowym, a nadto odbiegające od zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego.
W pierwszej kolejności nie sposób pominąć, że oskarżony z jednej strony, w tak istotnej dla siebie sprawie życiowej i zagrożeniu poniesieniem surowej odpowiedzialności karnej, z drugiej wobec dramatycznego, wydawać by się miało, stanu zdrowia rzekomego pasażera, nie poinformował na miejscu policji o przyczynach kierowania samochodem. Co więcej ewentualne zdenerwowanie mogło przecież wpływać również na sposób prowadzenia pojazdu i być może znalazłoby zrozumienie w decyzjach policjantów. Tak się nie stało, co więcej oskarżony zachował się przytomnie, wezwał pomoc drogową i nie pomny, że jego znajomy miałby być w stanie zagrożenia życia, spokojnie zajął się oczekiwaniem na pomoc drogową i odholowaniem samochodu. Zupełnie też nie przystaje do deklarowanych zdarzeń, że w ogóle po przewiezieniuF.do Szpitala przyul. (...), oskarżony znalazł się na skrzyżowaniu tej ulicy zul. (...), skoro chociażby przy Szpitalu znajduje się parking, co prawda płatny. Dodatkowo stanF.wedle oskarżonego miał być bardzo poważny, a jednak pozostawił go, aby ten samodzielnie pokonywał wejście, schody i inne przeszkody w dotarciu do pomocy.
Sama przyczyna dojazdu doG.także budzi wątpliwości, gdy zważy się, że(...)szpitale wyposażone są podobnie, jak pyskowicki. Deklarowana odległość również nie przekonuje, bo kilkaset metrów bliżej był Szpital Miejski przyul. (...)wG., w którym jest oddział kardiologiczny, gdy w dawnymSzpitalu (...)takiego oddziału nigdy nie było, a pomocy kardiologicznej udzielano w ramach oddziału chorób wewnętrznych, choć istotnie kardiolodzy byli zatrudnieni.
Dodatkowo dostrzec można, że przy uwzględnieniu układu dróg i potencjalnych utrudnień związanych z tworzącymi się wG.korkami, łatwiej byłoby dojechać do tzw.(...)u to jest(...)przy ul.(...)wZ..
Nadto wiezienie pacjenta bez znajomości możliwości udzielania mu pomocy, do nieznanej placówki służby zdrowia w istocie narażałoby pozostającego w stanie zwałowym na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty przez niego życia w rozumieniuart. 160 kk.
Karkołomnymi są również opowieści o tym, gdzie oskarżony pozostawiłF.i jak ten postępował w Szpitalu. Nic nie wskazuje, aby oskarżony podjechał ze świadkiem do Izby Przyjęć, sam świadek opowiadając, do jakiego okienka podszedł też jest nieprzekonujący, gdy pierwszym, jakie spotkałby na drodze była portiernia. Niezależnie od opinii o służbie zdrowia nie do uwierzenia jest i to, że od osoby, która pozostaje w tak poważnym stanie domaganoby się dokumentów. Ostatecznie okazało się przy tym, żeF.nigdy nie był pacjentem wskazanej placówki (k. 32), co uzasadnia błądzenie w zeznaniach o rozkładzie pomieszczeń omawianej placówki służby zdrowia.
Podobnie infantylnie brzmią opowieści o pomocy udzielonej przez draK., który nie będąc kardiologiem i nie posiadając odpowiedniego sprzętu zdecydował się na podanie nitrogliceryny pacjentowi, którego nie znał i którego historii zdrowotnej nie znał. Co więcej podania dwóch dawek, a zaniechanie wezwania pogotowia i poprzestanie na wystawieniu skierowania do szpitala, co podobnie, jak w wypadku oskarżonego narażałobyF.na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, zaś świadekK.przejmowałby na siebie z chwilą podjęcia się pomocy medycznej, funkcji gwaranta.
Nie sposób też uznać za wystarczające w kontekście godziny badania stanu trzeźwości oskarżonego po kolizji, tłumaczenia, że skierowanie do szpitala świadekK.wystawić mógł o godzinie 12.45 nie zaś o 12.15. Po pierwsze godzina wynikająca z dokumentu policji jest pewna, badanie oskarżonego było poprzedzone innymi, również po tym zarejestrowano kolejne, zaś fakt, że owa lista jest zbiorczą, wyklucza jakiekolwiek wątpliwości i podejrzenia manipulacji. Wątpliwości, które miałyby wynikać ze skierowania takimi nie są, przecież wedleK.wystawił skierowanie po badaniu pacjenta, co wraz z drogą potrzebną na pokonanie dystansu od szpitala do gabinetu świadka, nie pozwala na przyjęcie, że oskarżony „zdążyłby”, gdy jego badanie stanu trzeźwości miało miejsce o godzinie 12.24, a jeszcze oczekiwał na przyjazd pomocy drogowej.
Podkreślenia wymaga dodatkowo, żeF.po całym tak dramatycznym zajściu, jakie miałoby mieć miejsce, nie udał się do żadnego lekarza. Owszem stan zdrowia świadka nie jest dobry, co potwierdza kolejny pobyt szpitalny, ale istotnym jest w tym kontekście i fakt, że wówczas, w roku 2015, do szpitala został przywieziony przez pogotowie, czyli jednak gdy stan zdrowia był poważny możliwe było skorzystanie z pomocy powołanych do tego służb (k. 159- 160).
W świetle powyższego już nie tylko stan wyższej konieczności jawi się, jako nie do przyjęcia, ale w ogóle stan faktyczny ustalony przez Sąd I instancji, w tym udziałF.orazK.w zdarzeniach z udziałem oskarżonego w dniu 30 listopada 2012 roku, jest w świetle zasad logicznego rozumowania, wiedzy i doświadczenia życiowego wielce wątpliwy.
Podsumowując, Prokurator trafnie zakwestionował ustalenia faktyczne, wskazując, że ocena dowodów, która doprowadziła do nich Sąd I instancji nie znajduje oparcia w zasadach wyrażonych wart. 7 kpk.
W niniejszej sprawie pamiętać należy, że zastosowanie znajdują przepisyKodeksu postępowania karnegow części w brzmieniu obowiązującym przed 1.07.2015 r., z która to datą weszły w życie zmiany dokonane ustawą z dnia 27.09.2013 r. (Dz.U. z 2013 r. poz. 1247). Zgodnie z jej art. 36 pkt 2) w sprawach, w których przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy wniesiono do sądu akt oskarżenia (…) art. 454 (…) stosuje się w brzmieniu dotychczasowym do czasu prawomocnego zakończenia postępowania (…).
Kolejna zmianaKodeksu postępowania karnegonastąpiła ustawą z dnia 11.03.2016 r. (Dz.U. z 2016 r. poz. 437), która wchodzi w życie 15.04.2016 r. W jej art. 25 ust. 2 ustawy z dnia 27 września 2013 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2013 r. z 2013 r. poz. 1247).
Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 29.11.2016 r. sygn. akt I KZP 10/16 wskazał, że w sprawach prowadzonych po dniu 14 kwietnia 2016 r., w których akt oskarżenia, wniosek o wydanie wyroku skazującego, wniosek o warunkowe umorzenie postępowania lub wniosek o umorzenie postępowania przygotowawczego i orzeczenie środka zabezpieczającego skierowano do sądu przed dniem 1 lipca 2015 r., zastosowanie znajdują przepisy regulujące przebieg postępowania karnego wprowadzone przez ustawę z dnia 11 marca 2016 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 437), a więc - co do zasady - przepisy nowe.
W uzasadnieniu wywodząc jednakże, iż tylko niektóre z przepisów, które zostały wymienione w art. 36 pkt 2 znowelizowano na podstawie ustawy marcowej z 2016 r.I właśnie jedynie wobec tych przepisów, które zostały znowelizowane w ustawie, która weszła w życie w dniu 15 kwietnia 2016 r., zadziałała reguła „chwytania w locie” i tylko te przepisy stosuje się od daty wejścia w życie ustawy marcowej w brzmieniu ustalonym przez tę ostatnią ustawę także w odniesieniu do grupy spraw, które zostały określone w art. 36 in principio ustawy wrześniowej.
Przykładowo, w pkt 2 art. 36 wymieniono szereg przepisów, które należało - po wejściu w życie ustawy wrześniowej - stosować w brzmieniu dotychczasowym aż do czasu prawomocnego zakończenia postępowania. Intencją ustawodawcy przy nowelizacji wrześniowej było bowiem to, aby szereg rozwiązań charakterystycznych dla modelu o zwiększonej kontradyktoryjności postępowania oraz dla modelu preferującego rozstrzyganie spraw przez sądy odwoławcze w sposób reformatoryjny, a nie kasatoryjny, znajdowało rozwiązanie jedynie w tych sprawach, w których postępowanie jurysdykcyjne toczyło się od początku, czyli od wniesienia aktu oskarżenia właśnie w takiej formule jeśli w ustawie starej przewidziano określone rozwiązanie zawarte w przepisie, którego ustawa nowa w ogóle nie dotyczy, rozwiązanie to zachowuje swą moc.
Istotnym dla rozpoznania apelacji prokuratora w niniejszej sprawie jestart. 454§ 2 kpk, który znajduje zastosowania w brzmieniu: Sąd odwoławczy może orzec surowszą karę pozbawienia wolności tylko wtedy, gdy nie zmienia ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku.
Powyższe oznacza, że Sąd Okręgowy nie mógł jednocześnie zmienić ustaleń faktycznych i orzec kary wnioskowanej przez apelującego.
Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy dostrzegając potrzebę przeprowadzenia oceny dowodów, która może doprowadzić do zmiany ustaleń faktycznych, uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Rejonowemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania. Sąd powtórzy postępowanie dowodowe, upoważniony będzie do ujawnienia zeznań świadkaS. S. (2), zgromadzone dowody podda ocenie kierując się zasadami wyrażonymi wart. 7 kpk.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Gliwicach
date: '2017-01-27'
department_name: VI Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Grażyna Tokarczyk
legal_bases:
- art. 60 § 1 i § 6 pkt 4 kk
- art. 454§ 2 kpk
recorder: Kamil Koczur
signature: VI Ka 1265/16
```