You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygnatura akt IIIK 703/16

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 09 marca 2017roku
Sąd Rejonowy w Wałbrzychu III Wydział Karny
w składzie:
Przewodniczący: SSR Paweł Augustowski
Protokolant: Ewa Modlińska
Przy udziale Karoliny Borowiec – Kołaczyńskiej Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu
po rozpoznaniu w dniach 10.11.2016r., 01.12.2016r. i 09.03.2017r.
sprawyT. T.
synaJ.iM. z domu W.
urodzonego (...)wW.
oskarżonego o to, że:
w dokładnie nieokreślonym czasie w listopadzie 2015 roku wW.w celu użycia za autentyczne dokonał podrobienia podpisu brataJ. T. (1)poprzez podpisanie się jego imieniem i nazwiskiem na wniosku w sprawie wydania zaświadczenia o wysokości dochodów wystawionego na nazwiskoJ. T. (1), które następnie zostało przedłożone w Urzędzie Skarbowym wŻ.w dniu 23 listopada 2015roku przezA. M. (1)działając na szkodęJ. T. (1)

tj. o czyn zart. 270§1 kk
OskarżonegoT. T.uniewinnia od popełnienia zarzucanego mu czynu zart. 270§1 kk, koszty poniesione w sprawie zaliczając na rachunek Skarbu Państwa.
III K 703/16

UZASADNIENIE
Po przeprowadzeniu postepowania dowodowego ustalony został następujący stan faktyczny
J. T. (1)iA. M. (1)swego czasu tworzyli parę i mieszkali wspólnie wG.. Mają dwójkę wspólnych dzieci. W 2013r. związek się rozpadł,J. T. (1)wrócił doC., skąd pochodzi, aA. M. (1)nadal zamieszkuje wG.. Po rozpadzie tego związku strony były skonfliktowane. Nie mieszkali razem, nie odwiedzali się, byli do siebie negatywnie nastawieni. Nie kontaktowali się ze sobą, chyba że w sprawach rodziny. Tym bardziej nie mieli powodów do kontaktu zA. M. (1)pozostali członkowie rodzinyJ. T. (1), tj oskarżonyT. T.,R. T.,A. T.,J. T. (2)iE. T..
Pewnego dniaA. M. (1)postanowiła zwrócić się o zasiłek socjalny. W tym celu potrzebowała zaświadczenie o wysokości dochodów ojca swych dzieci –J. T. (1). W tym celu pobrała druk zaświadczenia i wypełniła osobiście jego treść. Skontaktowała się zJ. T. (1), który w rozmowie telefonicznej stanowczo oświadczył, że nie podpisze jej tego wniosku. Uważał (i nadal uważa), żeA. M.nie zajmuje się faktycznie dziećmi (tylko jej matka), a zatem zasiłek jej się nie należy. W odpowiedziA. M.przysłała mu sms-a, że jest mściwy. Był to dalszy ciąg konfliktu między tymi osobami. Podobne stanowisko wobecA. M., biorąc stronę J.T.w tym konflikcie, wyrażały pozostałe osoby – krewni bądź powinowaciJ. T. (1), zamieszkali wW.bądź jego okolicach, w tym jego bratT. T.. Oskarżony nie kontaktował się w żaden sposób zA. M.ani też nie miał do tego żadnego powodu ani interesu. Podobnież nie miał żadnego powodu – wręcz przeciwnie- by brać stronęA. M.w jej konflikcie z jego bratem i spełniać dla niej jakiekolwiek przysługi czy prośby. RównieżA. M.z nim się nie kontaktowała. W czasie, o którym mowa w akcie oskarżenia, oskarżony mieszkał wW., nie przebywał wC., z bratem spotykał się sporadycznie, nie miał dostępu do jego korespondencji ani wiedzy na temat sytuacji z jego byłą konkubiną. Ani ona ani nikt inny, w tym brat, nie prosili go, nie namawiali ani nie kontaktowali się z nim w sprawie podpisania przedmiotowego wniosku o wydanie zaświadczenia przez Urząd Skarbowy, a on sam dokumentu tego nie widział na oczy.
dowody:
zeznania świadków:
J. T. (1)– k.264 i n.
R. T.– k. 266
A. T.– k. 265 i n.
J. T. (2)– k. 266
E. T.– k. 266 i n.

A
M.– k.264 i n.

wyjaśnienia – k. 262 i n.
A. M.ostatecznie wniosek ten złożyła do Urzędu Skarbowego wŻ.w dniu 23.11.2015r. Wniosek ten wypełniłaA. M., a nieznana osoba podrobiła podpisJ. T. (1)pod dokumentem w ten sposób, że, dysponując wzorem podpisu naśladowała go, kreśląc podpis o treści(...). Osoba ta starała się odwzorować oryginalny podpisJ. T. (1), przez co nie pozostawiła w tym podpisie wystarczających cech indywidualnych, by można było ustalić daną osobę jednoznacznie jako autora sfałszowanego podpisu. Ponieważ podpis był fałszowany poprzez naśladowanie wzoru, jest on podobny pod podpisuJ. T. (1), ale nie pochodzi od niego ani też nie pochodzi od oskarżonegoT. T..
dowody:
dokumenty nadesłane do Urzędu Skarbowego – k. 4 i n.
opinia biegłej z zakresu badań porównawczych pisma ręcznegoL. Ś. (1)– k. 277 i n., k. 307 i n.
J. T. (1)– k.264 i n.
wyjaśnienia – k. 262 i n.
GdyJ. T. (1)dowiedział się o tym, że zaświadczenie z jego podrobionym podpisem zostało złożone, zawiadomił o tym Urząd Skarbowy wŻ.. Pomagała mu w tym jego narzeczonaE. T.i jego brat – oskarżonyT. T., który razem z nimi pojechał doŻ., żeby zawiadomić o sfałszowaniu tego dokumentu, o co wszyscy podejrzewaliA. M.lub inną osobę z nią związaną. Oskarżony pojechał do Urzędu Skarbowego wŻ.zawiadomić o popełnieniu przestępstwa, które rzekomo według oskarżyciela publicznego sam miał popełnić.
dowody:
J. T. (1)– k.264 i n.
E. T.– k. 266 i n.
wyjaśnienia – k. 262 i n.

Sąd zważył ponadto, co następuje
W świetle powyższych ustaleń faktycznych, de facto bezspornych, o czym poniżej, sprawa wydaje się nad wyraz prosta. Fakty są nieubłagane, Otóż dwie osoby po rozstaniu, mające dwójkę dzieci, toczące o te dzieci spór (jakże często) pozostają w konflikcie. Jedna z nich chce (A. M.) otrzymać świadczenie socjalne, ale do tego potrzebne jej jest zaświadczenie o dochodach ojca jej dzieci. On nie chce jej pomóc, bo mają konflikt i uważa, że źle zajmuje się dziećmi i pieniądze jej się nie należą.A. M.sama wypełnia wniosek i składa go do Urzędu Skarbowego (bezsporne). PodpisJ. T. (1), choć podobny, nie pochodzi od niego, ponieważ sam to zauważa, gdy dowiaduje się o tym, co się stało. Jedzie wtedy doŻ.ze swą obecną partnerką i swym bratem, zgłosić ten fakt, ponieważ podejrzewa o to (zupełnie słusznie) matkę jego dzieci. Toczy się postępowanie wyjaśniające.A. M.zeznaje, że wysłała mu pocztą wniosek przez siebie wypełniony, który on podpisał, odesłał jej, a wtedy ona go zaniosła do urzędu. Jednak on zaprzecza. Zostaje wszczęte postepowanie przygotowawcze. W jego trakcie powołany do tego biegłyW. Z.w pierwszej swej opinii stwierdza, że autorem podpisu pod wnioskiem jest z bardzo dużym prawdopodobieństwemJ. T. (1), a zatem osoba, która sama zawiadomiła o podrobieniu jego podpisu(sic!). Jednak w opinii drugiej wyraża pogląd, że autorem podpisu jest jużT. T.(brat oskarżonego, który również pomaga bratu w wyjaśnieniu tej sprawy). Oskarżyciel publiczny na podstawie drugiej opinii (pomijając treśćart. 201 k.p.k.) bezrefleksyjnie składa do sądu akt oskarżenia wobecT. T.. Sąd wyznacza rozprawę.
Na rozprawie wszyscy są zdumieni. Zdumiony jestT. T., który przekonuje, ż nie miał żadnego powodu do podrobienia podpisu (wyjaśnienia – k.j.w.). Zdumieni są wszyscy świadkowie, nawetA. M. (1), która zaprzecza, iżby miał to uczynić oskarżony.J. T. (1)jako osoba zawiadamiająca o popełnieniu przestępstwa próbuje cofnąć własny wniosek.
Sąd po przesłuchaniu świadków wezwał na rozprawę biegłego. Biegły wyjaśnił, że podstawą do jego ustaleń był głównie fakt, że podrobiony podpis jest podobny do oryginału, choć występują różnice, a skoroT. T.ma podobny do brata charakter pisma, co związane jest z pokrewieństwem i wspólnym wychowaniem, to on jest autorem podpisu. Sąd powziął poważne wątpliwości co do takiego rozumowania i pamiętając o wydźwięku dowodów osobowych powołał innego biegłego.
Biegły ten, którego profesjonalizm i fachowość przez wiele lat praktykującego w okręgu tutejszego sądu nie budzi żadnych wątpliwości, w kilku punktach w jasny, precyzyjny i nie budzący żadnych wątpliwości przekonał, żeT. T.nie jest autorem podpisu i z wysokim stopniem prawdopodobieństwa nie jest nim takżeJ. T. (1). Sprawca fałszerstwa podpisu dysponując wzorem naśladował go w taki sposób, iż chciał odwzorować wszystkie cechy oryginału i przy tym nie pozostawił na tyle cech własnych, by na ich podstawie możliwa była jego weryfikacja. Sprawca ten pozostaje nieznany i prawdopodobnie jego tożsamość nie została odkryta, nie złożył on także wzorów swego pisma, bo w żadnej z trzech opinii nie wskazano tej innej osoby chociaż jako autora z pewną dozą prawdopodobieństwa. Najprawdopodobniej jest to osoba w jakiś sposób związana zA. M. (1), bo tylko ona miała interes w tym, by podrobić wniosek, ale odszukanie takiej osoby przy braku jakichkolwiek bliższych informacji to jak szukanie igły w stogu siana. Zresztą, nie jest zadaniem sądu jej szukać, wystarczy wyeliminować sprawstwo oskarżonego, co w ocenie sądu nastąpiło nie tylko na podstawie opiniiL. Ś., ale również na podstawie zeznań świadków i wyjaśnień oskarżonego.
Zwłaszcza że ujawniła się jeszcze jedna okoliczność, przemawiająca za oskarżonym i jego bratem, a przeciwkoA. M. (1). Świadek twierdziła, że wniosek celem zaopatrzenia go w podpis przesłała pocztą poleconą doJ. T. (1). Jednak sama nie dysponuje dowodem nadania przesyłki. Nie ma go również Poczta Polska, do której sąd zwracał się o odpowiedź. W piśmie z dnia 28.11.2016r. wskazano, że poczta nie może potwierdzić nadania takiej przesyłki przezA. M.. Dowód bowiem jej nadania sporządzany jest w jednym egzemplarzu, którym dysponuje wyłącznie nadawca przesyłki, urząd pocztowy nie gromadzi kopii w wersji papierowej, a system informatyczny identyfikuje przesyłki jedynie po ich numerze nadania. Nie dysponując zatem numerem nadania (a nie znamy go, boA. M.nie dysponuje dowodem nadania) nie można jednoznacznie zweryfikować faktu nadania takiej przesyłki. Jest to jednak w świetle powyższego zgoła zbędne.A. M.nie posiadając tego dowodu niewątpliwie nie zeznała prawdy, a zatem cały ten fragment jej zeznań przekonujący o tym, jakoby wysłała doJ. T. (1)dokument celem złożenia podpisu jest nieprawdziwy. Jaki bowiem miałaby w tym cel, skoro telefonicznieJ. T. (1)odmówił, a ona sama pisała w rewanżu do niego smsy o jego mściwości.
A zatem, skoro wniosku biegłego pokrywają się całkowicie z wnioskami wypływającymi z zeznań świadków i wyjaśnień oskarżonego, należało przyjąć bez cienia wątpliwości, żeT. T.nie podrobił na dokumencie podpisu swego brata, a skoro tak, jest niewinny popełnienia przestępstwa zart. 270§1 k.k.
O kosztach orzeczono po myśliart. 630 k.p.k.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Wałbrzychu
date: '2017-03-09'
department_name: III Wydział Karny
judges:
- Paweł Augustowski
legal_bases:
- art. 270§1 k.k.
- art. 201 k.p.k.
recorder: Ewa Modlińska
signature: III K 703/16
```