You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I C 390/21

​

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 20 października 2021 r.
Sąd Okręgowy w Szczecinie w I Wydziale Cywilnym w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Sądu Okręgowego Paweł Marycz
Protokolant: Sekretarz sądowy Karolina Asiesiukiewicz
po rozpoznaniu w dniu 21 września 2021 r. w Szczecinie
na rozprawie
sprawy z powództwaP. T. (1)
przeciwkoR.Bank (...)wW.
o ustalenie i zapłatę

1
ustala, że umowa o kredyt hipoteczny nr(...)z dnia 3 listopada 2008 r., zawarta pomiędzy powodem,P. T. (1), a(...) S.A.Spółką Akcyjną Oddział w Polsce z siedzibą wW., jest nieważna,

2
zasądza od pozwanego,R.Bank (...)wW., na rzecz powoda,P. T. (1), kwotę 11.817 zł (jedenaście tysięcy osiemset siedemnaście złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu.

SSO Paweł Marycz
Sygn. akt I C 390/21

UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 23 lutego 2021 r. powódP. T. (1)wniósł o stwierdzenie nieważności umowy o kredyt hipoteczny nr(...)z dnia 03 listopada 2008 r.
Dalej powód wywiódł jeszcze roszczenie ewentualne, na wypadek nieuwzględnienia roszczenia głównego, o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 65.003,05 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 01 grudnia 2020 r. do dnia zapłaty oraz uznanie za nieobowiązująceP. T. (1)jako konsumenta postanowień umowy o kredyt hipoteczny nr(...)z dnia 03 listopada 2008 r. zawartych w §7 ust. 4 Regulaminu kredytu hipotecznego udzielanego przez(...)oraz §9 ust. 2 Regulaminu jw.
Niezależnie od wariantu roszczenia powód wywiódł jeszcze wniosek o zasądzenie o pozwanego na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przypisanych.
W uzasadnieniu wywiedzionego roszczeniaP. T. (2)podniósł zarzut naruszenia równowagi stron w zaskarżonej umowie. Dalej wskazano, że powód w relacji z pozwanym występował jako konsument. Została mu do podpisania przedłożona umowa wzorcowa, standardowo stosowana przez pozwany bank. Powód nie miał realnego wpływu na jej treść. Umowa zarówno w zakresie kwoty udzielonego kredytu jak i realizacji spłat odwołuje się do kursu waluty obcej – CHF – określanego przez Kredytodawcę w sposób jednostronny i dowolny, co jest sprzeczne z dobrymi obyczajami.
W zakresie uzasadnienia kwoty żądania pieniężnego powód podał, iż suma 65.003,05 zł odpowiada różnicy jaka powstała pomiędzy sumą rzeczywistych wpłat dokonanych przez powoda w związku z wykonywaniem umowy kredytowej (184.558,90 zł), a wartością zobowiązania (rat spłaty) wyliczonych z pominięciem abuzywnych postanowień umowy (119.555,85 zł).
W odpowiedzi na pozew (k. 105-134)R.Bank (...) Oddziałw Polsce wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wedle norm przepisanych wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictw.
Uzasadniając zajęte stanowisko Bank na wstępnie zaznaczył, że powód wybrał kredyt indeksowany walutą obcą z oferty zawierającej również kredyty złotówkowe. Z takowym wyborem przyjął na siebie ryzyko kursowe związane z wahaniami kursu CHF. W zamian za to otrzymała od kredytodawcy jednak możliwość korzystania z niższego oprocentowania, niż stosowane przy kredytach złotówkowych. Dalej wskazano, że od 2009 r. istniała możliwość zmiany sposobu spłaty kredytu z pominięciem tabeli kursu walut publikowanej przez Bank.P. T. (1)z możliwości spłaty rat w walucie waloryzacyjnej nie skorzystał. Zatem powód nie upatrywał naruszenia swoich interesów w stosowaniu przy wykonywaniu umowy kursów ustalanych przez pozwanego. W tym zakresie podniesiono jeszcze zarzut, że w trakcie trwania umowy zmieniał się Regulamin kredytów indeksowanych, który stanowił integralną część umowy łączącej strony. Kredytobiorca miał zatem możliwość wypowiedzenia umowy w związku z dokonywaniem tych zmian.
W dalszej kolejności podniesiono jeszcze zarzut braku interesu powodów w zakresie powództwa o ustalenie z powołaniem na istnienie roszczenia dalej idącego w skutkach, brak podstaw do kwestionowania ważności umowy,, brak naruszenia przez bank obowiązków informacyjnych oraz zarzut przedawnienia roszczenia.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
PozwanyR.Bank (...)z siedzibą wW., wykonujący w Polsce działalność gospodarczą jakoR.Bank (...) Oddziałw Polsce, jest następcą prawnym(...) S.A.Oddział w Polsce.

Dowód:

-

odpis KRS pozwanego k. 140-147.

We wrześniu 2008 r.P. T. (1)powziął inicjatywę, aby zakupić lokal mieszkalny na terenieS.. Wobec braku dostatecznych środków własnych na przeprowadzenie transakcji powód podjął decyzję o finansowaniu przedsięwzięcia kredytem.
W celu zapoznania się z ofertami dostępnymi na rynkuP. T. (1)osobiście odwiedzał placówki różnych banków i dopytywał o ofertę. Po zebraniu ofert kilku instytucji powód ostatecznie wybrał kredyt proponowany przez(...) S.A.Oddział w Polsce. Cechowało go najniższe oprocentowanie.

Bezsporne, nadto dowód:

-

przesłuchanie powoda k. 304v-305.

Poprzednik prawny pozwanego w tym okresie posiadał dla klientów indywidualnych ofertę finansowania kredytów zabezpieczonych hipotecznie. Była to oferta kredytów złotowych oraz kredytów indeksowanych kursem walut obcych – Euro i CHF.
Doradca kredytowy pozwanego, tak jak pracownicy innych banków, poinformował powoda, że nie posiada zdolności kredytowej do zawarcia umowy kredytu złotówkowego, ale możliwe jest uzyskanie finansowania w formie kredytu we franku szwajcarskim.
P. T. (1)pierwotnie nie miał zamiaru zawierania tego typu umowy jednakże zapewnienia pracownika pozwanego o tym, że oferta ta jest korzystniejsza i całkowicie bezpieczna wpłynęły na zmianę decyzji powoda. Na poparcie swoich twierdzeń pracownik Banku przedłożył powodowi zestawienie kosztów uzyskania kredytu w PLN i CHF. Z dokumentu tego wynikało, że przy kredycie walutowym rata spłaty jest znacząco niższa.
Doradca kredytowy pozwanego w czasie rozmów z powodem kilkukrotnie podkreślał, że frank szwajcarski jest walutą stabilną.

Dowód:

-

przesłuchanie powoda k. 304v-305.

Wobec tego dnia 16 września 2008 r. powód złożył wniosek o kredyt hipoteczny na zakup lokalu mieszkalnego w kwocie 250.000,00 zł, zaznaczając, że jest zainteresowany kredytem powiązanym z CHF.

Dowód:

-

wniosek o kredyt k. 153-155,

przesłuchanie powoda k. 304v-305.

Ocena zdolności kredytowej klienta następowała po złożeniu wniosku kredytowego.
W listopadzie 2008 r. pozwany wydał pozytywną decyzję kredytową co do wniosku powoda.

Dowód:

-

decyzja kredytowa k. 159;

przesłuchanie powoda k. 304v-305.

W tym czasieP. T. (1)pracował na terenie kraju i uzyskiwał dochód w PLN. Inwestycja której służył kredyt również dotyczyła zobowiązania wyrażonego w złotych polskich.

Dowód:

-

przesłuchanie powoda k. 304v-305.

Uzyskanie kredytu wiązało się z koniecznością podpisania oświadczenia, iż kredytobiorca został zapoznany przez pracownika Banku z kwestią ryzyka kursowego w przypadku udzielenia kredytu indeksowanego do waluty obcej oraz, że będąc świadomy ryzyka kursowego rezygnuje z możliwości zaciągnięcia kredytu w złotych i dokonuje wyboru kredytu indeksowanego do waluty obcej. Nadto, że został poinformowany, iż aktualna wysokość kursów waluty obcej dostępna jest placówkach Banku, jest świadomy, że ponosi ryzyko kursowe związane z wahaniem kursów waluty, do której indeksowany jest kredyt, jak też, że ryzyko kursowe ma wpływ na wysokość zobowiązania względem Banku, wynikającego z Umowy o kredyt oraz na wysokość rat spłaty kredytu.
Podpisanie deklaracji było poprzedzone krótką rozmową z pracownikiem banku. Zapewniał on powoda, jako klienta o stabilności waluty. Nadto poinformował kredytobiorca, że wypłata kredytu nastąpi po kursie kupna CHF, zaś raty spłaty będą przeliczane według ceny sprzedaży waluty. Nie przedstawiono przy tym algorytmu według którego bank dokonuje wyliczenia wartości kursów waluty obcej.
Oświadczenie powyższe było podpisywane przez powoda dwukrotnie. Pierwszy raz na etapie składania wniosku kredytowego oraz drugie przy zawieraniu umowy kredytowej.

Dowód:

-

oświadczenia powoda k. 157, 170;

-

przesłuchanie powoda k. 304v-305.

Dnia 03 listopada 2008 r.P. T. (1)oraz(...) S.A.Oddział w Polsce zawarli umowę o kredyt hipoteczny nr(...)indeksowanego do waluty obcej CHF.
Kwota kapitału przekazanego Kredytobiorcą została oznaczona jako 240.000 zł ( §2 ust. 1 umowy).
Celem kredytowania był zaś zakup lokalu mieszkalnego na rynku wtórnym ( §2 ust. 2 umowy).
Spłata zobowiązania została rozłożona w czasie, na 456 rat kapitałowo – odsetkowych płatnych raz w miesiącu ( §2 ust. 3 umowy i §3 ust. 1 i 2 umowy).
Oprocentowanie kredytu ustalono jakie zmienne, powiązane ze wskaźnikiem LIBOR 3M ( §3 umowy) powiększone o stałą marże banku w wysokości 2,80 p.p.. Na dzień zawierania umowy oprocentowanie wynosiło 5,51833 % w skali roku.

Dowód:

-

umowa kredytu nr(...)z załącznikami k. 32-36, 161-163.

Integralną część umowy stanowił Regulamin Kredytu Hipotecznego Udzielanego przez(...)(§15 umowy).
W Regulaminie znajdował się zapis, że wypłata kredytu indeksowanego do waluty obcej następuje w złotówkach, według kursu nie niższego, niż kurs kupna z Tabeli według stanu na moment dokonywania wypłaty środków z kredytu ( §7 ust. 4 Regulaminu).
Saldo wypłaty kredytu wyrażone jest w walucie obcej i obliczane jest według kursu stosowanego przy uruchomieniu kredytu.
W tym dokumencie dokonano też doprecyzowania sposobu spłaty zobowiązania z kredytu indeksowanego do waluty obcej. Wskazano tam, że raty kredytu wyrażone będą w walucie obcej i w dniu wymagalności raty kredytu pobierane z rachunku bankowego Kredytobiorców według kursu sprzedaży wynikającego z Tabeli obowiązującej w banku według stanu na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty ( §9 ust. 2 pkt 1 Regulaminu).

Dowód:

-

Regulamin Kredytów Hipotecznych Udzielanych przez(...)k.37-46, 164-168.
Kredytobiorca treść umowy widział po raz pierwszy w dniu jej podpisywania. Wcześniej do powoda nie został wysłany projekt umowy. Nie otrzymał go również podczas wizyty osobistej w placówce pozwanego.
W trakcie podpisywania umowyP. T. (1)nie miał świadomości abuzywnego charakteru postanowień regulujących wysokość świadczeń stron w oparciu o waloryzację do waluty obcej.

Dowód:

-

przesłuchanie powoda k. 304v-305.

Wypłata kredytu została dokonana jednorazowo, poprzez przelew kwoty 240.000 zł dnia 04 grudnia 2008 r. Bank wypłaconą kwotę przeliczył na CHF według kursu z Tabeli wynoszącego w dniu wypłaty 2,4076.
ZadłużenieP. T. (1)wyrażone w walucie obcej oznaczono na 99.684,33 CHF.

Dowód:

-

zaświadczenie o stanie kredytu k. 47-53;

przesłuchanie powoda k. 304v-305.

(...) S.A.Oddział w Polsce wydał w stosunku do powoda, już po zawarciu umowy kredytu, warunki i zasady uruchomienia kredytu hipotecznego oraz warunki udzielenia elastycznego kredytu domowego, w których m. in. określona była możliwość czasowego obniżenia raty spłaty kredytu do poziomu nie niższego niż 50% wartości raty spłaty, zwiększenia wartości raty jednostkowej (do poziomu max. 200%) oraz zawieszenia terminu spłaty jednej raty w ciągu jednego roku kalendarzowego.
W warunkach tych nie odnoszono się do mechanizmu przeliczania wartości raty spłaty z PLN na CHF, ani możliwości zastosowania kursu dewiz innego, niż przyjętego w Tabeli pozwanego.

Dowód:

-

warunki i zasady uruchomienia kredytu k. 172-173;

warunki udzielenia elastycznego kredytu domowego k. 175-176.

W trakcie trwania umowy zapisy regulaminu ulegały zmianom.
Standardem było to, że Bank wysyłał do kredytobiorców informację o wprowadzeniu zmian na piśmie i pouczał o możliwości wypowiedzenia umowy w związku ze zmianą treści zapisów regulaminu.
Zmiany dotyczyły uszczegółowienia zapisów dotyczących sposobu wyznaczania kursów wymiany walut CHF/PLN. Dnia 01 lipca 2013 r. wprowadzono zmianę stanowiącą o tym, że kurs kupna i sprzedaży walut, jak również wysokość spreadu walutowego, wyznaczane są z uwzględnieniem Kursu Średniego Międzybankowego.
Nie ustalono, aby pisma takie kierowano również do powoda.

Dowód:

-

wzory pism informujących o wprowadzeniu zmian w Regulaminie k. 196, 198-199, 201-205, 209-212;

przesłuchanie powoda k. 304v-305.

Od 2009 r. w pozwanym Banku istniała możliwość zmiany sposobu spłaty kredytu poprzez uiszczania raty kredytów indeksowanych walutą obcą bezpośrednio w walucie waloryzacyjnej.

Dowód:

-

Zarządzenie Dyrektora Generalnego z dnia 01.07.2009 r. k. 178-180;

Zarządzenie Dyrektora Generalnego z dnia 29.06.2009 r. k. 182;

Zarządzenie Dyrektora Generalnego z dnia 28.04.2009 r. k. 184-192.

Powód w okresie od dnia 02 stycznia 2009 r. do 04 stycznia 2021 r. uiścił na rzecz pozwanego tytułem rat spłaty kredytu nr(...)sumę 184.558,90 zł.
Wszystkie wpłaty były dokonywane w walucie polskiej.
Obowiązek spłaty zobowiązania powód kontynuuje do chwili obecnej.

Dowód:

-

zaświadczenie o stanie kredytu k. 47-53;

przesłuchanie powoda k. 304v-305.

W 2019 r. powód powziął z mediów informację o tym, że umowa łącząca go z pozwanym zawiera postanowienia które rzutują na jej nieważność. W celu weryfikacji tej informacji powód zasięgnął porady prawnej u profesjonalisty.

Dowód:

-

przesłuchanie powoda k. 304v-305.

Dalej dnia 17 listopada 2020 r.P. T. (1), za pośrednictwem pełnomocnika zawodowego, wezwałR.Bank (...) Oddziałw Polsce z siedzibą wW.do zapłaty sumy 300.000 zł w terminie 7 dni od dnia otrzymania pisma tytułem zwrotu bezpodstawnego wzbogacenia w związku ze spełnieniem przez powoda świadczenia w wykonaniu umowy kredytu nr(...).
Pismo powyższe zostało doręczone adresatowi dnia 20 listopada 2020 r.

Dowód:

-

wezwanie powodów wraz z potwierdzeniem nadania k. 62-65.

Lokal nabyty ze środków pochodzących z kredytu powód do chwili obecnej wykorzystuje do zaspakajania własnych potrzeb mieszkaniowych.
P. T. (1)od 2010 r. prowadzi działalność gospodarczą z zakresu
usług budowalnych. Adres zamieszkania jest również adresem do korespondencji w sprawach działalności gospodarczej.
Powód w lokalu zakupionym ze środków kredytowych nie prowadzi działalności gospodarczej. Swoje usługi świadczy w miejscy wskazanym przez klienta.

Dowód:

-

przesłuchanie powoda k. 304v-305.

Sąd zważył, co następuje:
Roszczenie główne zasługiwało na uwzględnienie w całości.
Żądanie pozwu w niniejszej sprawie dotyczyło ustalenia nieważności umowy o kredyt hipoteczny nr(...)z dnia 03 listopada 2008 r., które znajduje podstawę materialnoprawną w przepisieart. 189 k.p.c., zgodnie z którym powód może żądać ustalenia istnienia stosunku prawnego lub prawa jeżeli ma w tym interes prawny. Materialnoprawną przesłanką powództwa zart 189 k.p.c.jest wykazanie przez powodów istnienia interesu prawnego w ustaleniu prawa lub stosunku prawnego. Interes prawny w ustaleniu istnieje wówczas, gdy istnieje niepewność stosunku prawnego lub prawa, wynikająca z obecnego lub przewidywanego ich naruszenia lub kwestionowania. Interes prawny zachodzi zatem nie tylko wtedy, gdy dotyczy obecnych stosunków prawnych i praw, ale dotyczy także przyszłych lub prawdopodobnych stosunków prawnych. Może on wynikać zarówno z bezpośredniego zagrożenia prawa powoda, jak i zapobiegać temu zagrożeniu(uchwała siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 15 marca 2006 r., III CZP 106/05).
Powództwo oparte naart. 189 k.p.c.musi być zatem celowe, bo ma spełniać realną funkcję prawną. Ocena istnienia interesu musi uwzględniać to, czy wynik postępowania doprowadzi do usunięcia niejasności i wątpliwości co do danego stosunku prawnego i czy definitywnie zakończy spór na wszystkich płaszczyznach tego stosunku lub mu zapobiegnie, a więc czy sytuacja powoda zostanie jednoznacznie określona. Interes prawny istnieje, gdy ze spornego stosunku prawnego wynikają dalej idące skutki, których dochodzenie na drodze powództwa o świadczenie nie jest możliwe lub nie jest aktualne takim przypadku tylko powództwo o ustalenie może w sposób definitywny rozstrzygnąć stan niepewności.
W ocenie SąduP. T. (1)przysługuje interes prawny w ustaleniu nieważności umowy, bowiem dopóki strony wiąże umowa kredytowa powód nie może skutecznie domagać się zwrotu nienależnie wpłaconych na rzecz pozwanego banku świadczeń, ustalonych w oparciu o klauzule abuzywne, zatem żądania te zaktualizują się w przypadku ustalenia, że zaskarżone postanowienie umowne nie wiąże stron. Interes prawny powoda w żądaniu ustalenia nieważności umowy w tym kontekście jest oczywisty, bowiem bez takiego rozstrzygnięcia na przyszłość o zasadach rozliczenia kredytu, nie istnieje możliwość definitywnego zakończenia sporu.
Następnie mając ustalone, że powodowi w niniejszej sprawie interes prawny w ustaleniu nieważności umowy kredytu należało przejść do rozważań nad tym, czy łącząca strony umowa zawiera postanowienia przedmiotowo istotne umowy kredytu, a także – biorąc pod uwagę argumentację obu stron - czy zawiera postanowienia abuzywne, a w razie stwierdzenia, że tak jest, należało ustalić, jakie w związku z tym powstaną skutki dla przedmiotowej umowy.
Zgodnie zart. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29.08.1997 r. - Prawo bankoweprzez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Natomiast wedługart. 69 ust. 2pr. bank. umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: 1) strony umowy; 2) kwotę i walutę kredytu; 3) cel, na który kredyt został udzielony; 4) zasady i termin spłaty kredytu; 4a) w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu; 5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany; 6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu; 7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu; 8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych; 9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje; 10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy. Ponadto stosownie doart. 69 ust. 3pr. bank. w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonać przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w tej walucie; w tym przypadku w umowie o kredyt określa się także zasady otwarcia i prowadzenia rachunku służącego do gromadzenia środków przeznaczonych na spłatę kredytu oraz zasady dokonywania spłaty za pośrednictwem tego rachunku.
Prawo bankowenie zawiera definicji takich pojęć jak kredyt indeksowany, kredyt denominowany czy kredyt walutowy. W praktyce przez kredyt denominowany rozumiemy kredyt wyrażony w walucie obcej (w rozpoznawanej sprawie w CHF), którego wartość podlega przeliczeniu na złote według kursu z dnia wydania decyzji kredytowej, z dnia zawarci umowy, z dnia wypłaty (uruchomienia) kredytu albo z innej jeszcze daty. W tego rodzaju umowach wartość wyrażona w walucie obcej stanowi podstawę ustalenia wysokości rat spłaty kredytu wskazywanych w haromonogramie płatności, które to raty z kolei każdorazowo podlegają przeliczeniu na złote według kursu z dnia płatności raty, z dnia poprzedzającego dzień płatności albo jeszcze innej daty. Regulacje prawne dotyczące kredytu denominowanego lub indeksowanego do waluty obcej zostały wprowadzone doart. 69 ust. 2 pkt 4a i ust 3 prawa bankowegoz dniem 16.08.2011 r. Jednak również przed tą datą zawarcie tego rodzaju umowy kredytu było dopuszczalne w ramach ogólnej swobody kontraktowania przewidzianej wart. 3531k.c.(por. wyrok SN z dnia 19.04.2015 r. sygn. akt V CSK 445/14). Stwierdzić zatem należało, że łącząca strony umowa kredytu z dnia 03 listopada 2008 r. nie jest nieważna tylko dlatego, że jej przedmiotem jest kredyt udzielony w CHF, którego wypłata następowała przy zastosowaniu kursu zakupu walut w banku z dnia wypłaty kredytu. Należy zwrócić uwagę na dalsze aspekty związane z postanowieniami umownymi, o ile samo stosowanie mechanizmów indeksacji w konstrukcji umowy kredytu jest dopuszczalne, to sposób ustalania tego mechanizmu należało uznać za sprzeczny z naturą stosunku obligacyjnego wyrażoną wart. 3531k.c.
Wynika to w głównej mierze z wprowadzeniem do stosunku zobowiązaniowego elementu nadrzędności przesuwającego ciężar wykonania umowy na stronę powodową. Sporna umowa nie nakładała bowiem na pozwanego żadnych ograniczeń w zakresie określania kursów walut w Tabeli banku. Nadto powód nie znając zasad kształtowania owego kursu dewiz, nie miał przy tym pewności, czy kurs obowiązujący w pozwanym banku o danej porze określonego dnia będzie kursem, według którego bank rzeczywiście dokona przeliczenia ich kwoty lub raty kredytu. Jak sam zeznałP. T. (1)w czasie składania zeznań w charakterze strony wysokość swojego comiesięcznego zobowiązania wobec pozwanego do chwili obecnej ustala w ten sposób, że wartość raty wyrażoną w CHF ustala na podstawie harmonogramu przesyłanego przez Kredytodawca, a następnie uzyskaną wartość mnożny przez kurs waluty publikowany w kantorze internetowym. Otrzymany wynika zawsze traktuje jako orientacyjny, a na koncie służącym do obsługi kredytu utrzymuje wolne środki w kwocie przewyższającej ustalaną wartość, albowiem jak sam wskazał nigdy nie jest pewien jaki kurs zastosuje pozwany. Powyższe dajeR.Bank (...)uprawnienie do dowolnego kształtowania kwoty kredyty podlegającej spłacie, co niewątpliwie narusza istotę stosunku zobowiązaniowego, przekracza granice swobody umów określonej wart. 3531k.c., oraz prowadzi do nieważności czynności prawnej jako sprzecznej z ustawą (art. 58 k.c.).
Treść tej umowy (§ 2) wskazuje, że jest to umowa zawarta przez strony jest umową kredytu udzielonego w złotych w kwocie 240.000 zł, indeksowanego do waluty CHF. Dalej w umowie określone zostały również zasady spłaty kredytu przez kredytobiorcę - w równych ratach kapitałowo-odsetkowych, płatnych w walucie polskiej. Powód nie miał w praktyce możliwości wyboru waluty w jakiej nastąpi wypłata kredytu. Postanowienia §7 ust. 4 Regulaminu nie podlegały negocjacjom stron, a zostały narzucone przez bank. Jak zeznał powód kiedy przyszedł na wyznaczony termin zawarcia umowy dokument umowy o kredyt był już gotowy, zawierający wszelkie dane identyfikujące powoda oraz standardowe postanowienia stosowane przez pozwanego. W tym miejscu należy podkreślić, że pozwany nie naprowadził żadnych dowodów na to, że w przypadkuP. T. (1)zastosowano wyjątkowe procedury umożliwiające udział kredytobiorcy w konstruowaniu treści stosunku zobowiązaniowego. Bank na tę okoliczność nie powołał żadnych dowodów. Jedynie próbował kwestię tę wykazać zeznaniami świadkaA. S.jednakże Sąd pominął ten dowód argumentując tym, iż z dokumentów załączonych do pozwu oraz odpowiedzi na pozew, a odnoszących się bezpośrednio do osoby powoda, nie wynika, aby świadek ten brał udział w procesie zawierania umowy zP. T. (1). Dokumenty przekładane powodowi z ramienia pozwanego podpisywałaK. A.iD. K.. Skoro pozwany nie żądał przesłuchania tych dwóch osób Sąd ustalił przebieg wydarzeń poprzedzających zawarcie skarżonej umowy w oparciu o dowody z dokumentów oraz zeznania głównego zainteresowanego, czyli powoda. Dalej podkreślić trzeba, że pozwany Bank nie wskazał nawet postanowienia regulaminu czy umowy, które przyznawałby uprawnienie powoda do prowadzenia negocjacji w zakresie sposobu ustalania wartości aktualnej wskaźnika indeksacyjnego (CHF). Wskazać nadto należy, że w umowie nie ma takich postanowień, które przyznawałyby kredytobiorcom możliwość wyboru waluty, w której ma być uruchomiony kredyt. Ponadto jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego kredyt został powodowi wypłacony złotówkach, zaś wysokość wypłaty została ustalona na podstawie kursu kupna tej waluty, zgodnie z Tabelą kursów, obowiązującą w Banku w dniu uruchomienia środków, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych. Co więcej, również spłata kredytu na podstawie § 9 Regulaminu była przewidziana w walucie polskiej. Z analizy powyższych postanowień umownych wynika, że charakter zawartej między stronami umowy od początku dotyczył kredytu denominowanego do franka szwajcarskiego.
Zgodnie zart. 3851§ 1 k.c.Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.
W ocenie powoda abuzywny charakter mają § 7 i § 9 Regulaminu stanowiącego integralną część umowy kredytu.
Na podstawie wyżej wskazanych przepisów należy wskazać następujące przesłanki uznania postanowienia umowy za abuzywne: zawarte zostały w umowie z konsumentem; nie zostały uzgodnione indywidulanie; kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami rażąco naruszając jego interesy.
Nadto, zgodnie zart. 385 § 2 k.c.oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Rozstrzygnięcie to oznacza w szczególności, że dla oceny abuzywności postanowienia nie mają znaczenia okoliczności, które zaistniały po zawarciu umowy.
Zwrócić należy uwagę, iż przepisyart. 3851§ 1 k.c.i nast. stanowią implementację do polskiego porządku prawnego dyrektywy 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich. Zatem ustalając czy poszczególne postanowienia umowy zawieranej z konsumentem mają charakter abuzywny na uwadze należy mieć nie tylko normy wynikające z polskiego systemu prawnego, ale również regulacje zawarte wyżej wskazanej dyrektywie, a nadto stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w zakresie wykładni jej poszczególnych postanowień, do czego Sąd odniesie się w dalszej części rozważań.
Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, to jest: gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.
Pozwany na rozprawie w dniu 21 września 2021 r. zakwestionował status konsumentaP. T. (1)powołując się na treść wpisu w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej i argumentację, że kwestie związane z odbieraniem korespondencji czy przechowywaniem dokumentów są elementem prowadzenia działalności gospodarczej. Tutejszy Sąd podziela jednak pogląd zgodnie z którym sam fakt prowadzenia działalności gospodarczej nie pozbawia automatycznie podmiotu bycia konsumentem w rozumieniuart. 221k.c.Powód kwestionowaną umowę kredytową zawarł w celu sfinansowania zakupu lokalu mieszkalnego, który następnie wykorzystywał w celu zaspakajania własnych potrzeb mieszkaniowych.
Sąd w niniejszym składzie przychyla się też do poglądu wyrażonego w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 lipca 2019 r. w sprawie I CSK 587/17 ((...)), że bez znaczenia dla przyznania danej osobie statusu konsumenta ma cel podjętej czynności (np. osiągnięcie zysku, pomnożenie majątku, odniesienie korzyści podatkowych, konsumpcja na emeryturze, pozostawienie majątku spadkobiercom), jak też jej zasobność i skala inwestowanych środków, a także jej kompetencje merytoryczne, doświadczenie i skala podejmowanego ryzyka inwestycyjnego. Uznaniu inwestora giełdowego za konsumenta nie stoi na przeszkodzie również dwukierunkowość dokonywanych przez niego operacji (nabywanie i zbywanie akcji), skoro definicja konsumenta zart. 221 KCnie determinuje tego, którą stroną czynności prawnej może być konsument. Nie odnosi się ona także do wartości lub liczby dokonywanych transakcji, choć kryteria te mogą być istotne dla oceny, czy dana osoba prowadzi działalność gospodarczą.
Wobec definicji konsumenta sensu largo sporny wydaje się pogląd doktryny, że należy włączyć do kategorii czynności związanych bezpośrednio z prowadzoną działalnością gospodarczą także sytuacje, w których podmiot działalności gospodarczej co prawda nie prowadzi, ale zamierza i w związku z tym podejmuje czynności zmierzające do zapoczątkowania prowadzenia takiej działalności (za: B. Kaczmarek-Templin, P. Stec, D. Szostek (red.), Ustawa o prawach konsumenta. Kodeks cywilny (wyciąg). Komentarz, Warszawa 2014, s. 38.). Dążenia do wykonania celu gospodarczego przedsiębiorstwa realizowane są przede wszystkim przez nawiązywanie z innymi podmiotami właściwych dla danego typu działalności gospodarczej stosunków prawnych, poprzez które przenoszone są dobra lub usługi, jednakże przedsiębiorca zmuszony jest dokonywać także innych czynności z podmiotami obrotu rynkowego mających wobec celu gospodarczego przedsiębiorstwa charakter pomocniczy. W tej kategorii szczególnie wyróżnić należy działania związane z organizacją i utrzymaniem przedsiębiorstwa, co również powinno stanowić kryterium rozróżniające czynności związane bezpośrednio z prowadzoną działalnością gospodarczą od czynności związanych z nią pośrednio (za: A. Powałowski, S. Koroluk, Prawo ochrony konsumentów, Warszawa 2002r., s. 18 - 19.).
W rozstrzyganym stanie faktycznym powód rozpoczął prowadzenie działalności gospodarczej już po zawarciu umowy kredytu z pozwanym. Umowa kredytowa jest datowana na ostatni kwartał 2008 r. zaś rozpoczęcie prowadzenia działalności gospodarczej to rok 2010 r. Ponad 1 rok różnicy pomiędzy zdarzeniami w ocenie Sądu nie można zakwalifikować jako „rozpoczęcie prowadzenia działalności krótko po zawarciu umowy z pozwanym”. Do tego jeszcze raz trzeba podkreślić, że lokal nabyty ze środków pochodzących z kredytu zaspakaja potrzeby mieszkaniowe kredytobiorcy do chwili obecnej. Jest to lokal, w którym powód na stałe zamieszkuje i ta okoliczność determinuje jego zasadniczą funkcję. Fakt, że wskazał ten sam adres jako adres do kontaktu z nim, jako przedsiębiorcom ma znaczenie jedynie techniczne. Charakter wykonywanej przezP. T. (1)działalności – prace budowlane wykończeniowe - również determinuje fakt, że odpłata usługa wykonywana jest w miejscu wyznaczonym przez klienta i nie ma potrzeby ustanawiania siedziby (biura) przedsiębiorstwa. Nie można zatem zgodzić się z pozwanym, że powód w umowie z dnia 03 listopada 2008 r. występował jako przedsiębiorca. Dalej, że w niniejszej sprawie została spełniona pierwsza z pozytywnych przesłanek uznania postanowienia umowy za niedozwolony.
Następnie ustalić należało, czy kwestionowane postanowienia umowy zostały z powodem uzgodnione indywidualnie. Zgodnie zart. 3851§ 3 k.c.nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta.
Ponadto zgodnie z art. 3 dyrektywy 93/13 warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza, jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Chodzi tu zatem o takie postanowienia umowy, które były objęte „indywidulanym”, odrębnym uzgodnieniem np. stanowiły przedmiot negocjacji. Obowiązuje domniemanie, że postanowienia umowy zawartej z udziałem konsumenta nie zostały uzgodnione indywidualnie. Domniemanie to jest wzruszalne. Zgodnie z postanowieniem SN z dnia 6 marca 2019 r. (sygn. akt I CSK 462/18):„Dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych nie wystarczy wykazanie, że konsument dowiedział się o treści klauzuli w odpowiednim czasie, a strony prowadziły w tym przedmiocie negocjacje. Konieczne jest udowodnienie wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia klauzuli, w wyniku rzetelnych negocjacji, w ramach których konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie. Za nieuzgodnione indywidulanie przyjmuje się te postanowienia, które zawarte zostały we wzorcu umownym, ponieważ konsument jest nimi związany w całości bez możliwości jakichkolwiek dodatkowych uzgodnień. Nie ulega wątpliwości, iż postanowienia będące przedmiotem oceny zostały zawarte w samej umowie. Wzorce umowy należą do grupy tzw. umów adhezyjnych (umów zawieranych przez przystąpienie), których cechą istotną jest to, że jedna strona takiej umowy (w rozpoznawanej sprawie pozwany bank) z góry narzuca treść postanowień umowy drugiej (słabszej) stronie stosunku prawnego, która może w całości przyjąć zaproponowaną przez bank treść umowy albo też odstąpić od możliwości jej zawarcia. Brak wyrażenia zgody na zaproponowane postanowienia prowadziłby do tego, że kredytobiorcy nie uzyskaliby w ogóle wnioskowanej kwoty. Oznacza to, że w przypadku umów adhezyjnych ograniczona jest do minimum możliwość negocjowania postanowień umowy, a jeżeli już te negocjacje występują to dotyczą wysokości kwoty umowy, oprocentowania lub okresu spłaty zobowiązania. Jak wykazało przeprowadzone postępowanie kwestionowane klauzule umowne w przypadku powoda nie podlegały jakiejkolwiek negocjacji, tylko zostały narzucone przez stronę pozwaną z zastrzeżeniem, iż brak zgody na zaproponowane postanowienia spowoduje, że do zawarcia umowy w ogóle nie dojdzie. Umowa kredytowa przygotowana została przez pracowników pozwanego banku, przy czym pozwany nie przedstawił dowodu na to, iż w czasie zawierania umowy miały miejsce między stronami negocjacje, które mogłyby wpłynąć na treść klauzul przeliczeniowych. Pozwany ograniczył się jedynie to gołosłownego twierdzenia, iż treść umowy mogła być indywidualnie uzgodniona przez strony. Nie przedstawił jednak na tę okoliczność żadnego dowodu. Nie ulega wątpliwości, że negocjacji podlegały kwota kredytu bądź okres jego spłaty, jednak z pewnością powód nie miał wypływu na treść postanowień dotyczących przeliczenia kwoty kredytu jak również przeliczania rat kapitałowo-odsetkowych. Stwierdzić należy z całą mocą, że okoliczność, iż konsument znał i rozumiał treść postanowienia oraz zgodził się na wprowadzenie go do umowy nie stoi na przeszkodzie uznaniu, iż nie zostało ono indywidualnie uzgodnione, jeśli jego treść nie została sformułowana w toku negocjacji z konsumentem (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 14 grudnia 2017 r. I ACa 447/17, LEX nr 2432003). Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, iż pozwany bank nie zdołał obalić domniemania braku indywidulnych uzgodnień postanowień zaciągniętych ze wzorca umowy.
Znamienne w niniejszej sprawie jest również to, że pozwany wydał w stosunku do powoda, ale już po zawarciu umowy kredytu, warunki i zasady uruchomienia kredytu hipotecznego oraz warunki udzielenia elastycznego kredytu domowego, w których m. in. określona była możliwość czasowego obniżenia raty spłaty kredytu do poziomu nie niższego niż 50% wartości raty spłaty, zwiększenia wartości raty jednostkowej (do poziomu max. 200%) oraz zawieszenia terminu spłaty jednej raty w ciągu jednego roku kalendarzowego. W warunkach tych nie odnoszono się już jednak do mechanizmu przeliczania wartości raty spłaty z PLN na CHF, ani możliwości zastosowania kursu dewiz innego, niż przyjętego w Tabeli pozwanego. Taki sposób kształtowania informacji dla klientów świadczy w ocenie Sądu, że bank nie przewidywał możliwości ingerowania w treść przyjętych w standardzie mechanizmów indeksacji.
Warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. (art. 3 ust. 1dyrektywy 93/13) Przesłanki „sprzeczności z dobrymi obyczajami” i „rażącego naruszenia interesów konsumenta” muszą być spełnione, co jednoznacznie wynika z treści przepisu, łącznie (por. np. wyr. SN z 29.8.2013 r., I CSK 660/12, Legalis; wyr. SA w Warszawie z 26.4.2013 r., VI ACa 1571/12, Legalis). Za sprzeczne z dobrymi obyczajami należy uznać wprowadzenie do umowy klauzul godzących w równowagę kontraktową. Rażące naruszenie interesów konsumenta polega na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na jego niekorzyść. Obydwa te kryteria powinny być spełnione łącznie” (zob. też wyr. SA w Warszawie z 18.6.2013 r., VI ACa 1698/12, Legalis). Istotą dobrego obyczaju jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. Sprzeczne z dobrymi obyczajami są zatem takie działania, które zmierzają do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u klienta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, ukształtowania stosunku zobowiązaniowego niezgodnie z zasadą równorzędności stron [tak M. Śmigiel, Wzorce umów; I. Wesołowska, Niedozwolone postanowienia umowne, w: Standardy wspólnotowe w polskim prawie ochrony konsumenta (red. C. Banasiński). W rozumieniuart. 385(

    1)§ 1 k.c.rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym.” Oceniając postanowienie, należy – z uwzględnieniem motywu 16 dyrektywy 93/13/EWG – sprawdzić, czy przedsiębiorca traktujący konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby taki warunek w drodze negocjacji indywidualnych. Znacząca nierównowaga kontraktowa na niekorzyść konsumenta pozostaje sprzeczna z dobrymi obyczajami – wymaganiami dobrej wiary. Skłania to do przyjęcia, że postanowienie umowne jest ukształtowane w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami wtedy, gdy za jego pomocą przedsiębiorca kształtuje prawa i obowiązki w sposób, który jest wyrazem nielojalności polegającej na nieuwzględnieniu słusznych interesów konsumenta (w orzecznictwie zob. uchwała SN z dnia 29 czerwca 2007 r., III CZP 62/07, OSNC 2008 nr 7-8, poz. 87, str. 115).
Stwierdzić należy, że kwestionowane postanowienia umowy dotyczące przeliczania kursów walut na podstawie tabeli kursowych uznać należy za sprzeczne z dobrymi obyczajami. Na podstawie tych postanowień pozwany bank uzyskał prawo do samodzielnego ustalenia kursu walut, który wypływał na wysokość zarówno wypłaconego kredytobiorcy kredytu jak i poszczególnych rat kapitałowo-odsetkowych. JednocześnieP. T. (1)nie miał wiedzy w jaki sposób kurs ten został ustalony, co powodowało, że nie miał w rzeczywistości świadomości jaka jest pozostała do spłacenia kwota kredytu oraz jaka będzie wysokość raty kapitałowo-odsetkowej. Zatem nie byli w stanie ani przewidzieć wysokości swojego zobowiązania, jak również zweryfikować czy wysokość ta ustalona przez pozwany bank została prawidłowo obliczona. Zwrócić należy uwagę, że ani umowa ani związane z umową dokumenty nie wskazują w jaki sposób pozwany bank ustalał wysokość kursu franka szwajcarskiego, a tym samym wysokość zobowiązania powoda. Powód nie uzyskał w tym zakresie informacji również przy zawieraniu umowy. Przyznanie sobie przez bank uprawnienia do jednostronnego określenia wysokości zobowiązania drugiej strony stosunku prawnego należy uznać za naruszenie równowagi kontraktowej stron, a tym samym za sprzeczne z dobrymi obyczajami. Nie było bowiem wiadomym dla powoda w jaki sposób, w oparciu o jakie czynniki, kurs ten był ustalany tj. klient miał tylko świadomość z której tabeli kurs zostanie zastosowany do uruchomienia czy spłaty kredytu. Nie mógł go jednak w żadne sposób weryfikować.
Ponadto nie wyjaśniono kredytobiorcy, jakie skutki dla wysokości ich zobowiązania wystąpią w sytuacji, gdy dojdzie do znacznej zmiany kursu franka szwajcarskiego. Aktualne orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej formułuje bardzo rygorystyczne wymogi dla oceny, iż obowiązek informacyjny instytucji finansowej w zakresie ryzyka kursowego został w sposób wyczerpujący wypełniony względem konsumenta.
W wyroku z dnia 10 czerwca 2021 r. (sygn. C-776/19) Trybunał zauważył, że „kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, iż podpisując umowę kredytu denominowaną w obcej walucie, ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w wypadku dewaluacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie. Ponadto przedsiębiorca musi przedstawić możliwe zmiany kursów wymiany walut i ryzyko związane z zawarciem takiej umowy (zob. podobnie wyrok z dnia 20 września 2018 r.,(...)Bank (...), C‑51/17, EU:C:2018:750, pkt 75 i przytoczone tam orzecznictwo). Wynika stąd, że dla spełnienia wymogu przejrzystości informacje przekazane przez przedsiębiorcę powinny umożliwić przeciętnemu konsumentowi, właściwie poinformowanemu, dostatecznie uważnemu i racjonalnemu nie tylko zrozumienie, że w zależności od zmian kursu wymiany zmiana parytetu pomiędzy walutą rozliczeniową a walutą spłaty może pociągać za sobą niekorzystne konsekwencje dla jego zobowiązań finansowych, lecz również zrozumieć, w ramach zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej, rzeczywiste ryzyko, na które narażony jest on w trakcie całego okresu obowiązywania umowy w razie znacznej deprecjacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie, względem waluty rozliczeniowej. W tym kontekście należy uściślić, że symulacje liczbowe (…) mogą stanowić użyteczną informację, jeżeli są oparte na wystarczających i prawidłowych danych oraz jeśli zawierają obiektywne oceny, które są przekazywane konsumentowi w sposób jasny i zrozumiały. Tylko w tych okolicznościach takie symulacje mogą pozwolić przedsiębiorcy zwrócić uwagę tego konsumenta na ryzyko potencjalnie istotnych negatywnych konsekwencji ekonomicznych rozpatrywanych warunków umownych. Tymczasem - podobnie jak każda inna informacja dotycząca zakresu zobowiązania konsumenta przekazana przez przedsiębiorcę - symulacje liczbowe powinny przyczyniać się do zrozumienia przez konsumenta rzeczywistego znaczenia długoterminowego ryzyka związanego z możliwymi wahaniami kursów wymiany walut, a tym samym ryzyka związanego z zawarciem umowy kredytu denominowanego w walucie obcej. Tak więc w ramach umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, narażającej konsumenta na ryzyko kursowe, nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie temu konsumentowi informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że równość między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie stabilna przez cały okres obowiązywania tej umowy. Jest tak w szczególności wówczas, gdy konsument nie został powiadomiony przez przedsiębiorcę o kontekście gospodarczym mogącym wpłynąć na zmiany kursów wymiany walut, tak że konsument nie miał możliwości konkretnego zrozumienia potencjalnie poważnych konsekwencji dla jego sytuacji finansowej, które mogą wyniknąć z zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej. W drugiej kolejności wśród elementów istotnych dla oceny (…) znajduje się również język używany przez instytucję finansową w dokumentach przedumownych i umownych. W szczególności brak pojęć lub wyjaśnień ostrzegających kredytobiorcę w wyraźny sposób o istnieniu szczególnego ryzyka związanego z umowami kredytu denominowanego w walucie obcej może potwierdzać, że wymóg przejrzystości wynikający zwłaszcza z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 nie został spełniony.” Nie może budzić wątpliwości, że taki wymiar staranności informacyjnej banku dotyczy również kredytów indeksowanych do waluty obcej.
Sąd zauważa, że pozwany bank nawet w swoich wywodach nie przywołał takich starań względem konsumenta, a tym bardziej nie wykazał się w tym zakresie stosowną inicjatywą dowodową. Z kolei zaś postępowanie dowodowe przekonało Sąd, iż bank wręcz zapewniał konsumentów, iż kredyt indeksowany do waluty obcej jest produktem bezpiecznym, zaś waluta CHF stabilna.
Powyższe prowadzi do wniosku, iż nie sposób zgodzić się z twierdzeniem pozwanego jakoby powód miał szczegółową wiedzę w zakresie spłaty swojego zobowiązania, ani w zakresie ryzyka kursowego. Przyznanie bankowi wyłącznej, niczym nieograniczonej możliwości kształtowania wysokości kursu kupna i kursu sprzedaży CHF stanowi naruszenie zasad współżycia społecznego, ponieważ dochodzi w tym momencie do zachwiana równorzędności stron stosunku (stron umowy kredytowej) poprzez nierównomiernie rozłożenie uprawnień i obowiązków pomiędzy kredytobiorcami a bankiem. W takim układzie bank może jednostronnie i arbitralnie (bez odwołania do jakichkolwiek obiektywnych wskaźników), a przy tym w sposób wiążący, modyfikować wskaźnik, według którego obliczana jest wysokość zobowiązania kredytobiorcy, a tym samym może wpływać na wysokość jego świadczenia. Kredytobiorca w takim przypadku nie był w stanie, nawet orientacyjnie i w przybliżeniu, określić wysokości swojego zobowiązania.
W ocenie Sądu sam fakt, że powód podpisał umowę, która zawierała postanowienia odnoszące się do kursów walut (a tym samym zaakceptowali jej postanowienia) nie świadczy o aprobacie ze stronyP. T. (1), co do sposobu ustalenia kursu waluty przez pozwany bank, skoro w umowie brak jest zapisów w tym przedmiocie, a kwestia ta nie była także, jak wynika z przesłuchania powoda, indywidualnie omawiana i wyjaśniana.
Co więcej, nawet kontrfaktycznie przyjmując twierdzenia pozwanego banku, iż powodowi wyjaśniono istotę indeksacji kredytu i różnicę pomiędzy kredytem w złotówkach a kredytem w walucie obcej, to jednak mechanizm indeksacyjny powinien być zrozumiany przez konsumenta nie tylko w aspekcie formalnym i gramatycznym, ale również w odniesieniu do tego konkretnego zakresu tak sformułowany, aby uważny konsument mógł dowiedzieć się nie tylko o możliwości wzrostu czy spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować potencjalnie istotne konsekwencje ekonomiczne tego warunku umownego dla swoich zobowiązań finansowych; musiałby być poinformowany o możliwej skali wzrostu kursu CHF i wpływu na saldo kredytu i wysokość rat. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że nie wyczerpano takiego obowiązku informacyjnego względem powoda, skoro nawet brak jest informacji co do tego, w jaki sposób kurs ten będzie ustalany przez bank, na podstawie jakich mierników, ani też jak kształtował się historycznie w okresie miarodajnym. Samo oświadczenie kredytobiorcy, że jest świadom wahań kursu i wpływu na wysokości rat nie oznacza, że oświadczenie to obejmuje świadomość amplitudy tych wahań, skali wzrostu wysokości rat i salda kredytu, jakie się z tym wiążą.
Zwrócić uwagę należy na to, że w orzecznictwie sądowym, za niedozwolone uznaje się takie postanowienia umowy kredytu, w których kwestię ustalania wysokości rat kwoty kredytu i oprocentowania kredytu powiązanego z kursem franka szwajcarskiego bądź innej waluty obcej i odwrotnie pozostawiono nawet niewielkiemu uznaniu banku w sposób niepozwalający konsumentowi z góry przewidzieć, jaką wysokość kwoty kredytu i oprocentowania będzie musiał zwrócić (kwota kredytu) i zapłacić (oprocentowanie), w okresie obowiązywania umowy kredytu(por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1094/14, Legalis; wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 14 maja 2015 r., I ACa 16/15, Legalis).Trafnie wskazuje się w orzecznictwie, że w opisanej wyżej sytuacji konsumenci, na skutek zastosowanych przez bank mechanizmów ustalania kursu kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego, pozostawiających bankowi pełną swobodę, zostali też obciążeni de facto ukrytą prowizją o niesprecyzowanej i zależnej jedynie od woli banku wysokości. Bank poprzez arbitralne wyznaczanie kursu waluty uzyskał prawo do niczym nieskrępowanego decydowania o wysokości zadłużenia powodów, którzy z kolei zostali zobowiązani do bezwarunkowego podporządkowania się jego decyzjom. Analizowane postanowienia zapewniają przewagę przedsiębiorcy, niezależnie od tego czy i w jakim stopniu przedsiębiorca ją wykonuje (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 14 grudnia 2017 r. I ACa 447/17, LEX nr 2432003 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 marca 2017 r. IV CSK 285/16).
Nie można zgodzić się również z twierdzeniem pozwanego, że skoro po 2009 r. powód nie skorzystał z możliwości zawarcia aneksu do umowy zmieniającego sposób spłaty zobowiązania umownego na płatność w CHF to należy to tłumaczyć tak, że powód nie upatrywał naruszenia swoich interesów w stosowaniu przy wykonywaniu umowy kursów ustalanych przez pozwanego.P. T. (2)nie skorzystał z możliwości aneksowania umowy z dnia 03 listopada 2008 r. nie z powodu akceptowania sposobu ustalania wartości kursu przez pozwanego, a z nieświadomości iż są one sprzeczne z prawem i rażąco krzywdzące dla niego.
Na marginesie już tylko dodać warto, że pozwany załączył do akt pisma informujące o wprowadzeniu zmian do Regulaminu jednak nie są one jednoznacznie skierowane do powoda. W nagłówku pisma nie ma danychP. T. (1), a w treści pouczenia nie ma odniesienia do konkretnej umowy łączącej strony. Do tego pisma nie są opatrzone datą sporządzenia. Przywołane cechy charakterystyczne załączonych do odpowiedzi na pozew dokumentów powodują, że mogą one co najwyżej stanowić o istnieniu standardu w pozwanym banku. Nie mogą jednak przesądzać o tym, że pisma o takiej treści były wysyłane do powoda. Poparciem takiej tezy nie może być też potwierdzenie nadania korespondencji doP. T. (1)dnia 28 kwietnia 2014 r. Wobec braku cech konkretyzujących pisma informacyjne (196, 198-199, 201-205, 209-212), w szczególności daty sporządzenia niemożliwe jest ich jednoznaczne połączenie z konkretnym potwierdzeniem nadania (k. 206, 213). Wobec tego Sąd w rozstrzyganym stanie faktycznym nie ustalił w sposób pewny, żeP. T. (1)miał świadomość zmian zachodzących w procedurze udzielania i obsługi kredytów w pozwanym Banku i mógł się co do nich określić.
Wracając do meritum Sąd wskazuje, że dokonując analizy treści umowy kredytowej z dnia 03 listopada 2008 r. zawartej przez strony doszedł do przekonania również co do tego, że istotne jej postanowienia nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny i zrozumiały - prostym i zrozumiałym językiem. Stanąć należy na stanowisku, iż nie sposób uznać, że kwestionowane postanowienia umowy spełniają te kryteria. Postanowienia jednoznaczne bowiem to takie, które są zrozumiałe nie tylko pod względem gramatycznym, ale również pod względem ekonomicznym. Analiza tych postanowień prowadzi bowiem do wniosku, że pozwany w sposób niezrozumiały określił metody przeliczania kwoty wypłaconego kredytu jak również przeliczania kwot rat kapitałowo-odsetkowych. Na podstawie treści samych postanowień nie sposób bowiem ustalić w jaki sposób pozwany wyliczał wysokość zadłużenia powoda oraz kwoty udzielonego kredytu w złotówkach, bowiem w postanowieniach tych jest mowa jedynie, iż raty kredytu podlegające spłacie wyrażone są w walucie obcej i w dniu wymagalności raty kredytu pobierane są z rachunku bankowego, o którym mowa w ust. 1, według kursu sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązującą w Banku na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu (§ 9 ust. 2 Regulaminu). Stanąć należy na stanowisku, że tak sformułowane postanowienie umowy są nie tylko nieprecyzyjne i niezrozumiałe (nie wiadomo bowiem w jaki sposób bank wyliczał kurs, o którym mowa w tych postanowieniach), ale przede wszystkim dają one pozwanej spółce swobodne prawo decydowania o zmianie wysokości kursu w dowolnym czasie, w dowolny sposób i o dowolną wartość. Tym samym przy tak ukształtowanej pozycji pozwanego powód nie był w stanie określić ekonomicznych skutków zaciągniętego zobowiązania. Ponadto kwestia ta nie została mu w klarowny sposób wyjaśniona na żadnym etapie zawierania umowy. W ten sposób została naruszana równowaga stron stosunku umownego, bowiem bank samodzielnie mógł wyliczać wysokość zadłużenia powodów w oparciu o uprzednio ustalone kursy walut.
Co znamienne nawet przyjmując, powodowi zaprezentowano pełną ofertę kredytową banku to nie zmienia to faktu, iż zaoferowany produkt bankowy indeksowany do franka szwajcarskiego zawierał w sobie postanowienia abuzywne, skrajnie niekorzystne dla powoda, zaś bank nie przedstawił w sposób wyczerpujący mechanizmu ustalania kursu waluty przyjętego do obliczenia rat kredytu, ani skali ryzyka, z jakim wiązało się zaciągnięcie zobowiązania w CHF. W tym zakresie powód zeznał, iż na chwilę obecną nie pamięta, czy przedstawiono mu dane historyczne w zakresie wartości pary CHF/PLN, czy prognozy na przyszłość. Zeznał jednak, że przekazano mu jasną informację, że gwałtowny wzrost waluty CHF nie jest przewidywany. Mając powyższe na uwadze stwierdzić należało, że została spełniona kolejna przesłanka uznania kwestionowanych przez powoda postanowień za abuzywne.
W dalszej kolejności należało ustalić czy postanowienia te określały główne świadczenia stron oraz czy zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Przez główne świadczenia stron należy rozumieć takie postanowienia umowy, bez których nie doszłoby do jej zawarcia. Niezbędne jest przy ustaleniu tej kwestii odwołanie się do najnowszego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości UE jak również do orzecznictwa Sądu Najwyższego. W wyroku z dnia 3 października 2019 r. Trybunał Sprawiedliwości UE wskazał, iż: klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu, takiej jak ta w postępowaniu głównym, w związku z czym obiektywna możliwość utrzymania obowiązywania przedmiotowej umowy kredytu wydaje się w tych okolicznościach niepewna (wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C260/18). Podkreślić należy, że w aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego dominuje pogląd, iż klauzule dotyczące ryzyka wymiany walut określają główny przedmiot umowy kredytu. Wskazuje się też na brak możliwości zastępowania zawartych w umowie postanowień niedozwolonych poprzez odwoływanie się do reguł ogólnych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 roku, I CSK 483/18 oraz wyrok z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18). W rozpoznawanej sprawie powód zakwestionował postanowienia umowy, które dotyczyły przeliczania wysokości udzielonego kredytu jak również rat kapitałowo-odsetkowych w oparciu o kursy walut obowiązujące w pozwanym banku. Stwierdzić należy, iż postanowienia te miały wpływ na wysokość zarówno świadczenia pozwanego banku na rzecz powoda jak również na wysokość poszczególnych rat kapitałowo-odsetkowych uiszczanych przez powoda na rzecz pozwanego banku. Uznać należy, że bez tych postanowień strony umowy nie mogłyby spełnić swoich świadczeń głównych z niej wynikających. Postanowienia te bowiem odnoszą się do podstawowych świadczeń stron i w ten sposób determinują wysokość kapitału wypłaconego powodom jak i wysokość świadczeń powodów.
Mając powyższe na uwadze stwierdzić należało, iż w niniejszej sprawie ziściły się wszystkie przesłanki uznania kwestionowanych postanowień umownych za abuzywne. Przyjmując, że dane postanowienia umowy mają charakter niedozwolony, wówczas zgodnie z przepisamiart 3851§ 1 i 2 k.c.postanowienia te nie wiążą konsumenta, a strony są związane umową w pozostałym zakresie.
Ustalając skutki uznania postanowień umownych za abuzywne na uwadze należy mieć orzecznictwo TSUE, w szczególności zwrócić należy uwagę na aktualny wyrok z 29 kwietnia 2021 r. (C-19-20), w którym jednej strony Trybunał wskazał, że przepisy unijne nie stoją na przeszkodzie, by sąd krajowy usunął jedynie część postanowienia - nieuczciwy element umowy. Dodał jednak, że taki zabieg ma sens wówczas, gdy w ten sposób zrealizowany będzie odstraszający cel dyrektywy i o ile element ten stanowi odrębne zobowiązanie umowne, które może być przedmiotem indywidualnej kontroli pod kątem nieuczciwego charakteru. TSUE przypomniał, że z drugiej jednak strony przepisy unijne stoją na przeszkodzie temu, by sąd krajowy usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty, czego zbadanie leży po stronie tego sądu. Jednocześnie wskazał, że jeśli sąd krajowy uzna, iż zgodnie z przepisami prawa krajowego utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych warunków nie jest możliwe, to postanowienia dyrektywy 93/13 zasadniczo nie stoją na przeszkodzie stwierdzeniu jej nieważności.
Kolejno, należy przypomnieć treść orzeczenia TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18K. D.iJ. D.przeciwkoR.Bank (...), w którym opisano, iż w świetle art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 - który wskazuje, że państwa członkowskie stanowią, iż na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków - ocena możliwości dalszego obowiązywania umowy w pozostałej części między stronami, kiedy jest to prawnie możliwe, należy do sądu krajowego w oparciu o przepisy prawa krajowego. Jak wskazał Trybunał w wyżej powołanym wyroku artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy. Trybunał wskazał nadto, iż w świetle art. 6 ust. 1 wymienionej dyrektywy możliwe jest zastąpienie przez sąd postanowień abuzywnych przepisami prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym lub mających zastosowanie, jeżeli strony wyrażą na to zgodę, i opiera się w szczególności na tym, że takie przepisy nie mają zawierać nieuczciwych warunków, jednak wskazał również, iż niedopuszczalnym jest wypełnianie luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów prawa krajowego o charakterze ogólnym przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę.
Za zasługujący na aprobatę należy uznać także wypracowany w orzecznictwie pogląd, iżart. 3851§2 k.c.wyłącza stosowanieart. 58 § 3 k.c.(wyrok SN z dnia 27 listopada 2019 r. sygn. akt II CSK 483/18), co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne lub denominacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisachkodeksu cywilnego. Sąd Najwyższy we wskazanym orzeczeniu zwrócił uwagę, iż działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie swoistego skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów, zawierających umowy z konsumentami do przewidywania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty, gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe poszanowania umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponować od razu. SN wyjaśnił, iż zgodnie zart. 6 ust. 1Dyrektywy 93/13 po wyeliminowaniu z umowy niedozwolonych klauzul umowa będzie wiązała strony bez nieuczciwych postanowień albo dojdzie do tak istotnego jej zniekształcenia, że nie będzie ona mogła być utrzymana, co Sąd meriti powinien ocenić w konkretnych okolicznościach sprawy.
Podkreślić należy jeszcze, iż świetle wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, w razie sporu o ważność umowy kredytu bankowego z elementem denominacji lub indeksacji do obcej waluty, w której treści znajduje się niedozwolona klauzula konsumencka dotycząca sposobu tej waloryzacji, rozważyć należy dwie możliwości rozstrzygnięcia. Pierwsza, to ustalenie, czy po wyeliminowaniu klauzuli niedozwolonej, zgodnie z przepisami krajowymi, umowa kredytu bankowego może obowiązywać w pozostałym zakresie jako ta właśnie umowa, mająca strony, przedmiot oraz prawa i obowiązki stron, druga zaś możliwość rozstrzygnięcia, to uznanie umowy za nieważną lub w zależności od spełnionych przesłanek - unieważnienie zawartej umowy, która bez klauzuli niedozwolonej nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym, zwłaszcza ze względu na brak (odpadnięcie) któregoś z koniecznych składników (essentialia negotii) umowy nazwanej kredytu bankowego.
Wskazanie na niedozwolony charakter klauzuli umownej jest uprawnieniem konsumenta, w którego interesy zachowanie takiej klauzuli może godzić. Jednakże w określonych okolicznościach konsument - kredytobiorca może uznać, że jeżeli wyeliminowanie klauzuli niedozwolonej prowadziłoby do stwierdzenia nieważności umowy, to woli on jej utrzymanie i jednocześnie utrzymanie w mocy całej umowy. Sąd powinien uzyskać więc stanowisko strony procesu (kredytobiorcy - konsumenta) świadomej konsekwencji prawnych wynikających z unieważnienia w całości zawartej umowy kredytowej oraz podobnie, skutków uznania za nieważną klauzuli niedozwolonej, z utrzymaniem w mocy pozostałej treści tej umowy. Konsument powinien oświadczyć, które rozwiązanie wybiera jako dla niego korzystniejsze. Kredytobiorca może więc domagać się utrzymania umowy kredytowej bez niewiążących go postanowień umownych albo żądać jej unieważnienia w całości. To konsument decyduje zatem w istocie, które rozwiązanie jest dla niego - w jego ocenie - najkorzystniejsze.
Jak wskazuje się w najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego (Uchwała SN z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21) Niedozwolone postanowienie umowne (art. 3851§ 1 k.c.) jest od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną. Jak wynika z uzasadnienia uchwały, dotyczy ona wykładni prawa krajowego, tym niemniej uwzględnia wiążące wskazówki wynikające z dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r.
W rozumieniu treści przywołanej uchwały i realiach niniejszej sprawy nie może być mowy o konwalidowaniu postanowień abuzywnych przez stronę powodową, gdyż głównym roszczeniem było stwierdzenie nieważności całej umowy. Ponadto mając na uwadze wyrażone wprost na rozprawie w dniu 21 września 2021 r. stanowisko powoda, iż żąda stwierdzenia nieważności umowy nr(...)oraz że jest w pełni świadom skutków takiego ustalenia, w tym ryzyka w zakresie ewentualnych przyszłych roszczeń banku w przypadku uznania umowy za nieważną, należało uznać, w świetle przedstawionych wyżej rozważań, iż zawarta między stronami umowa powinna być uznana za nieważną (pkt I wyroku).
Na koniec Sąd wskazuje, iż za chybiony należało uznać zarzut przedawnienia roszczenia powoda. Pozwany bank wskazywał, że w niniejszej sprawie zastosowanie ma trzyletni termin przedawnienia określony wart. 4421k.c.liczony od dnia zawarcia umowy. W tym miejscu trzeba Sąd wskazuje, że roszczenie powoda nie wynika ani z umowy rachunku bankowego, ani z umowy kredytu, ale jego podstawą jest podniesiony przez stronę powodowa zarzut stosowania przez pozwanego niedozwolonych klauzul przeliczeniowych i związane z tym roszczenie o zwrot nienależnych świadczeń uiszczanych w wykonaniu nieważnej umowy. Nie ma przy tym znaczenia, że świadczenia te były przez powoda dokonywane ratalnie, ponieważ roszczenie o ich zwrot ma charakter świadczenia jednorazowego. Oznacza to, że zastosowanie w tej sprawie będzie mieć ogólna regulacja zawarta w przepisieart. 118 KC, który w brzmieniu obowiązującym do dnia 8 lipca 2018 r. przewidywał, że jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a w brzmieniu obowiązującym od dnia 9 lipca 2018 r. przewiduje 6-letni termin przedawnienia. Warto przy tym zaznaczyć, że zgodnie z art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r. poz. 1104), do przysługujących konsumentowi roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy i w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, których terminy przedawnienia określone są m.in. wart. 118 KC, stosuje się przepisy w brzmieniu dotychczasowym.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego zwrócono już uwagę (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, nie publ.), iż ze względu na zastrzeżoną dla kredytobiorcy-konsumenta możliwość podjęcia ostatecznej decyzji co do sanowania niedozwolonej klauzuli (i uniknięcia w ten sposób skutków nieważności umowy) albo powołania się na całkowitą nieważność umowy także wtedy, gdy mogłaby zostać utrzymana w mocy przez zastąpienie klauzuli abuzywnej stosownym przepisem (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18,K. D.iJ. D.przeciwkoR.Bank (...), pkt 55, 67), należy uznać, że co do zasady termin przedawnienia roszczeń o zwrot nienależnie spełnionych świadczeń może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę-konsumenta wiążącej (świadomej, wyraźnej i swobodnej) decyzji w tym względzie. Dopiero bowiem wtedy można przyjąć, że brak podstawy prawnej świadczenia stał się definitywny (na pewne podobieństwo przypadku do condictio causa finita), a strony mogły zażądać skutecznie zwrotu nienależnego świadczenia (por.art. 120 § 1 zd. 1 k.c.). (uchwała SN z 16.02.2021 r., III CZP 11/20). Powód sprzeciw od stosowania mechanizmów indeksacji zawartych w paragrafach 7 i 9 Umowy wyraził dopiero w pozwie zatem nie można uznać, że roszczenie jego jest przedawnione.
Z uwagi na uwzględnienie w całości roszczenia głównego zbędnym było czynienie rozważań w zakresie zgłoszonych przez powoda roszczeń ewentualnych.
Stan faktyczny w przedmiotowej sprawie Sąd ustalił na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności na dokumentach zawartych w aktach niniejszej sprawy, a także przesłuchaniu powoda na rozprawie.
Żadna ze stron nie kwestionowała dowodów z dokumentów co do ich treści. Strony co najwyżej wywodziły z nich odmienne skutki prawne. Sąd nie dopatrzył się okoliczności, które podważałby wiarygodność dowodów z dokumentów. W ocenie Sądu nie budzą one żadnych zastrzeżeń. Choć Sąd ocenił te dowody jako wiarygodne, to jednak w różnym zakresie przyczyniły się one do dokonanych ustaleń, charakteryzował je różny stopień przydatności, a ponadto dokumenty nie zawsze wykazywały twierdzenia podnoszone przez strony.
W niniejszej sprawie Sąd nie przeprowadzał dowodu z zeznań świadków, albowiem wniosek w tym względzie złożył jedynie pozwany i dotyczył on świadkaA. S.. Jak już wyżej Sąd wskazywał dowód ten został przez Sąd pominięty w niniejszym procesie, albowiem pozwany zawnioskował dowód ten w celu wykazania faktów: przebiegu procedury związanej z udzieleniem kredytu hipotecznego, sposobu działania tego produktu bankowego jak i zasad ustalania kursów. Z dokumentów załączonych do pozwu oraz odpowiedzi na pozew, a odnoszących się bezpośrednio do osoby powoda nie ma wskazania, aby świadek ten brał udział w procesie zawierania umowy zP. T. (1). Dokumenty przekładane powodowi z ramienia pozwanego podpisywałaK. A.iD. K..
Odnośnie warunków i okoliczności podpisania kwestionowanej umowy (czyli kwestii istotnych w realiach rozpoznawanej sprawy) Sąd oparł się, więc na zeznaniach powoda. Zgodnie zart. 299 k.p.c.Jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub w ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, sąd dla wyjaśnienia tych faktów może dopuścić dowód z przesłuchania stron. Sąd postanowił przeprowadzić dowód z przesłuchania obu powodów. Należy zauważyć, że strony procesowe są naturalnie osobami najlepiej zorientowanymi w rzeczywistym stanie faktycznym sprawy. Stąd mogą odgrywać w pewnych przypadkach rolę źródła dowodu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 15 grudnia 2015 r., sygn. akt III AUa 1283/15, Lex nr 1998955). Sąd dał wiarę zeznaniomP. T. (1)w całości. Powód w sposób szczegółowy, wyczerpujący i spójny przedstawił okoliczności zawarcia umowy z pozwanym bankiem. Wspomniana szczegółowość utwierdza Sąd w przekonaniu co do wiarygodności przedstawionych w przebiegu przesłuchania informacji. Bank zaś nie przedstawił jakichkolwiek dowodów przeciwnych świadczących o tym, aby zeznania powodów należało uznać za niewiarygodne. Stąd Sąd przyznał zeznaniomP. T. (1)istotny walor dowodowy.
Sąd pominął dowód z opinii biegłego sądowego uznając, iż przeprowadzenie tego dowodu jest nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy, albowiem ocena ważności umowy kredytu z dnia 12.03.2009 r. lub abuzywności jej postanowień, to ocena prawna leżąca wyłącznie w gestii Sądu.
Orzeczenie o kosztach procesu zapadło na podstawieart. 98 k.p.c.i108 § 1 k.p.c.Zgodnie z treściąart. 98 § 1 k.p.c.:strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony, oraz:do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. Mając na uwadze fakt, iż powód wygrał proces w całości, zgodnie z omawianą zasadą odpowiedzialności za wynik procesu należało pozwanegoR.Bank (...) Oddziałw Polsce w całości obciążyć kosztami procesu strony powodowej.
Strona powodowa była w procesie reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika w osobie radcy prawnegoS. K.. Wynagrodzenie za udział tego pełnomocnika w procesie zostało ustalona na podstawie §2 pkt 7 Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za radców prawnych z dnia 22 października 2015 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804) na sumę 10.800 zł według wartości przedmiotu sporu, i powiększone o opłatę od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł. Nadto na koszty poniesione przez powodów złożyła się jeszcze opłata od pozwu w stawce stałej 1.000 zł.
Mając na uwadze powyższe, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
SSO Paweł Marycz

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Szczecinie
date: '2021-10-20'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Sędzia Sądu Okręgowego Paweł Marycz
legal_bases:
- art. 98 § 1 k.p.c.
- art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29.08.1997 r. - Prawo bankowe
- art. 120 § 1 zd. 1 k.c.
recorder: Sekretarz sądowy Karolina Asiesiukiewicz
signature: I C 390/21
```