You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt VI W 5255/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 kwietnia 2015 roku.
Sąd Rejonowy dla Wrocławia - Śródmieścia VI Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący SSR Wojciech SAWICKI
Protokolant Aleksandra DZIAŁAK
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 kwietnia 2015 roku,
w obecności osk. publicznego –A.(...)z Komisariatu PolicjiW.,
sprawy przeciwkoM. M.
synowiW.iJ.,
urodzonemu (...)weW.,
obwinionego o to, że:
w nocy 28 na 29 marca 2014 roku w godz. 21:45-03:00 weW.naul. (...)poprzez głośne odtwarzanie muzyki zakłócił spokój i spoczynek nocnyZ. G.orazK. G.,
tj. o wykroczenie z art. 51§1 kw:

I
uznaje obwinionegoM. M.za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu opisanego w części wstępnej wyroku, tj. za winnego wykroczenia z art. 51§1 kw i za to na podstawie art. 51§1 kw wymierza mu karę grzywny w wysokości 300 (trzystu) złotych;

II
obciąża obwinionego kosztami postępowania w sprawie w wysokości 100 (stu) złotych oraz wymierza mu opłatę w kwocie 30 (trzydziestu) złotych.

UZASADNIENIE

W toku przewodu sądowego ustalono następujący stan faktyczny:

PokrzywdzeniZ. G.orazK. G.zamieszkują wlokalu komunalnym nr (...)weW.przyul. (...), natomiast piętro niżej wlokalu nr (...)zamieszkuje samotnie obwinionyM. M.. Ustalono, iż we wskazanej posesji między rodziną pokrzywdzonych a obwinionym od wielu lat występują zatargi sąsiedzkie spowodowane przede wszystkim konfliktowym charakteremM. M.– obwiniony miał uprzednio do państwaG.pretensje przede wszystkim odnośnie odgłosów dochodzących do jego mieszkania z lokalu piętro wyżej, natomiast pokrzywdzeni zarzucaliM. M.głośne odtwarzanie muzyki (słuchanie radia) w swoim mieszkaniu, co jest dla nich uciążliwe.
Ustalono, iż w dniu 28 marca 2014 roku około godziny 21:45 obwiniony przebywał w swoim mieszkaniu i rozpoczął głośne słuchanie audycji radiowej, tj. głośnie odtwarzanie muzyki, przez co doszło do zakłócenia spokoju i spoczynku nocnego pokrzywdzonymZ. G.orazK. G.. We wskazanym dniu około godziny 22:15Z. G.wezwał telefonicznie na interwencję funkcjonariuszy Policji – do wskazanej posesji około godziny 22:30 przybyli funkcjonariuszeKPW.P. N.iM. L., którzy po rozmowie ze zgłaszającym potwierdzili zasadność zgłoszenia, tj. wskazani funkcjonariusze stojąc pod drzwiamilokalu nr (...)słyszeli głośno odtwarzaną muzykę dochodzącą z mieszkania obwinionego. Ponadto ustalono, że w krytycznym czasieM. M.przebywając w swoim mieszkaniu w ogóle nie zareagował na pukanie i dzwonienie do drzwi swojego mieszkania przez funkcjonariuszyP. N.iM. L., którzy zakończyli przedmiotową interwencję około godziny 23:05. Ustalono także, że po odjeździe policjantówZ. G.wykręcił obwinionemu bezpieczniki elektryczne na klatce schodowej, przez co nastąpiło chwilowe wyłączenie głośno odtwarzanej muzyki – jednakże po chwiliM. M.włączył zasilanie i ponownie rozpoczął głośnie odtwarzanie muzyki w swoim mieszkaniu, powodując zakłócenie spoczynku nocnego pokrzywdzonymZ. G.orazK. G.aż do godziny 03:00 rano następnego dnia (czyli 29 marca 2014 roku). Nie zdołano natomiast ustalić w sposób jednoznaczny, czy zachowanie obwinionego w krytycznym czasie miało charakter złośliwy, tj. czy głośne odtwarzanie muzyki (audycji radiowej) przezM. M.w swoim mieszkaniu było bezpośrednio ukierunkowane na dokuczenie – złośliwe niepokojenie pokrzywdzonych.

(dowód: zeznania świadkaZ. G., karty 7, 27 i 48-49 akt; zezniania świadkaK. G., karta 49 akt; zezniania świadkaP. N., zapis elektroniczny rozprawy z dnia 28 kwietnia 2015 roku; zeznania świadkaM. L., zapis elektroniczny rozprawy z dnia 28 kwietnia 2015 roku; częściowo wyjaśnienia obwinionego, karty 46-47 akt; także: raport historii działania dotyczący interwencji policyjnej z dnia 28 marca 2014 roku, karty 22-26 akt oraz kserokopie notatników służbowych świadkówP. N.iM. L., karty 52-58 akt)

M. M.z zawodu jest lekarzem medycyny i pracuje w(...)weW.. Stan rodzinny – kawaler, bez osób na utrzymaniu. Obwiniony nie był uprzednio karany sądownie za wykroczenia w Tutejszym Wydziale.

(dowód: dane osobo-poznawcze, karta 46 akt; zapisek urzędowy, karta 39 akt)

M. M.nie był formalnie przesłuchany w toku czynności wyjaśniających, natomiast na dalszym etapie postępowania konsekwentnie nie przyznawał się do zarzucanego mu wykroczenia, zarzucając pokrzywdzonym wysuwanie fałszywych oskarżeń wobec jego osoby.
Na pierwszym terminie rozprawy w dniu 12 marca 2015 roku obwiniony złożył obszerne wyjaśnienia, w których opisał historię swoich relacji sąsiedzkich z rodziną państwaG..M. M.podkreślił, że nie ma żadnego konfliktu z innymi lokatorami wskazanej posesji i nikt nie zwrócił mu uwagi na zbyt głośne zachowanie, natomiast z pokrzywdzonymi „unikam w ogóle kontaktu”. Jednocześnie obwiniony przyznał, że „wiele lat temu był konflikt jakiś z pokrzywdzonymi (…) w dzień była jakaś tupanina”.M. M.stanowczo zaprzeczył, jakoby sytuacja opisana w zarzucie wniosku o ukaranie w ogóle miała miejsce i oświadczył, że nikt w nocy nie dobijał się do drzwi jego mieszkania „z powodu rzekomo grającej głośno muzyki”. Ponadto obwiniony zakwestionował wiarygodność zeznań świadkaP. N.złożonych w toku czynności wyjaśniających, tj. jego zdaniem jest „mało fachowości w tych zeznaniach (…) nie ma ukierunkowania na źródło tych dźwięków”. ZdaniemM. M.policjant „powinien umieć określić rodzaj muzyki”. Obwiniony zakwestionował także wiarygodność zeznań pokrzywdzonegoZ. G.i podkreślił, że „nie ma konkretnych dowodów na to, nie zostałem złapany za rękę, że to ja jestem winny temu zakłócaniu i [że] z mojego mieszkania wydobywała się muzyka” (vide: karty 46-47 akt).

Sąd Rejonowy zważył, co następuje:

Dokonując wnikliwej oceny zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego Sąd Rejonowy uznał, iż sprawstwo oraz winaM. M.odnośnie zarzucanego mu wykroczenia (opisanego w zarzucie wniosku o ukaranie) są oczywiste i jednoznaczne oraz nie mogą budzić żadnych wątpliwości. W przekonaniu Tutejszego Sądu okoliczności niniejszej sprawy w sposób jednoznaczny świadczą o tym, iż obwiniony w krytycznym czasie wyczerpał swoim zachowaniem ustawowe znamiona czynu stypizowanego przez ustawodawcę wart. 51§1 Kodeksu wykroczeń, albowiem zachowanie to ewidentnie stanowiło wybryk w rozumieniu wskazanego przepisuKodeksu wykroczeń. Jednocześnie podkreślić w tym miejscu należy, iż Sąd Rejonowy związany jest granicami skargi oskarżyciela publicznego – tym samym nie podlega ocenie Tutejszego Sądu, czy zachowanieM. M.w krytycznym czasie stanowiło także wykroczenie stypizowane przez ustawodawcę wart. 107 Kodeksu wykroczeń.
Ustalając w niniejszej sprawie stan faktyczny Sąd Rejonowy oparł się przede wszystkim na zeznaniach świadków przesłuchanych w toku przewodu sądowego (obu pokrzywdzonych oraz funkcjonariuszy Policji), a także na dowodach z dokumentów załączonych do akt sprawy. W przekonaniu Tutejszego Sądu zeznania wszystkich wskazanych świadków uznać należy za w pełni wiarygodne, ponieważ są one logiczne i spójne, zostały złożone spontanicznie oraz wzajemnie się potwierdzają i uzupełniają. Sąd Rejonowy nie widzi praktycznie żadnych podstaw do podważenia wiarygodności zeznań złożonych zarówno przezZ. G.iK. G., jak i przezP. N.orazM. L.– zeznania wszystkich tychże świadków są całkowicie zborne i wzajemnie ze sobą korespondują. Jednocześnie podkreślić w tym miejscu należy, iż funkcjonariusze Komisariatu PolicjiW., którzy w krytycznym czasie przybyli na interwencję do wskazanej posesji są osobami obcymi zarówno dla obwinionego, jak i rodziny pokrzywdzonych – wskazani policjanci nie mają przecież żadnego powodu ani interesu w celowym podawaniu okoliczności niezgodnych z prawdą. Jest przy tym dla Sądu oczywistym, że świadkowieP. N.iM. L.w krytycznym czasie nie pomylili się wskazując właśnie na mieszkanie obwinionego jako pomieszczenie, z którego dobiegała głośno grająca muzyka – obwiniony powinien wziąć pod uwagę tą subtelność, iż wskazani funkcjonariusze Policji w krytycznym czasie wykonywali wyłącznie swoje obowiązki służbowe i nie przyjechali do wskazanej posesji „z własnej inicjatywny” „sympatyzując” z pokrzywdzonymi. Odnośnie zeznań pokrzywdzonych – Tutejszy Sąd nie traci z pola widzenia, iż świadkowieZ. G.iK. G.(w przeciwieństwie do osoby obwinionego) nie starali się na rozprawie podkreślić wagi bądź znaczenia własnych zeznań, a także nie przejawiali tendencji do konfabulacji bądź koloryzacji swoich zeznań. Bardzo istotnie znaczenie ma fakt, iż wskazani funkcjonariusze Komisariatu PolicjiW.w krytycznym czasie potwierdzili zasadność zgłoszenia przedmiotowej interwencji przez pokrzywdzonegoZ. G..
TwierdzeniomM. M.zawartym w złożonych przez niego obszernych wyjaśnieniach Sąd dał wiarę wyłącznie co do okoliczności niespornych. W pozostałym zakresie zdaniem Sądu wyjaśnienia obwinionego są po prostu niespójne i stanowią wyłącznie nieudolną próbę realizacji przyjętej przez jego osobę linii obrony. Należy zdecydowanie podkreślić, iż w toku przewodu sądowego w niniejszej sprawie nie przeprowadzono praktycznie żadnego dowodu mogącego świadczyć o niewinnościM. M.lub mogącego budzić choćby najmniejsze wątpliwości co do popełnienia przezeń zarzuconego mu czynu. Ponadto zważyć należy, iż obwiniony tak naprawdę nie był w stanie logicznie i przekonywująco wyjaśnić, dlaczegoZ. G.iK. G.oskarżają go o zachowanie, którego w rzeczywistości w krytycznym czasie miał (rzekomo) się nie dopuścić – natomiast mimowolne sugerowanie funkcjonariuszom Policji „defektu słuchu” przezM. M.(z zawodu lekarza medycyny) Sąd pozostawia bez komentarza.
Oskarżyciel publiczny kierując do Tutejszego Sądu wniosek o ukaranieM. M.przyjął, iż obwiniony swoim zachowaniem we wskazanym miejscu i czasie wyczerpał ustawowe znamiona czynu stypizowanego przez ustawodawcę wart. 51§1 Kodeksu wykroczeń, z czym Tutejszy Sąd całkowicie się zgadza. Przepis cytowanego artykułu uzależniaexpressis verbisodpowiedzialność za wykroczenie od stwierdzenia, że czyn sprawcy stanowi wybryk. W rozumieniu potocznym przez wybryk rozumie się w zasadzie każde zachowanie, które odbiega od przyjętego zwyczajowo w danym miejscu, czasie i okolicznościach. Natomiast w rozumieniu prawnym pojęcie wybryku nie zawsze tożsame jest z rozumieniem potocznym. W doktrynie i orzecznictwie podkreśla się zgodnie, iż charakterystyczne dla zachowania się określonego mianem wybryku jest miejsce i sposób działania sprawcy, w szczególności miejsce publiczne lub publiczność działania oraz fakt, iż zachowanie to w sposób poważny (rażący) narusza normy zachowania się – musi pozostawać ono w ostrej sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Ponadto istota wybryku uzależniona jest także od szczególnych znamion strony podmiotowej, tzn. sprawca dopuszczający się wybryku musi wykazywać umyślnie lekceważenie dla otoczenia i powszechnie przyjętych norm zachowania się. Tak więc wybrykiem w znaczeniu prawnym jest czyn rażąco odbiegający od przyjętych w danych okolicznościach obowiązujących norm zachowania się, okazujący lekceważenie ich przez sprawę, tj. czyn poważnie kolidujący z obowiązującymi w danej sytuacji normami zachowania się, które sprawca lekceważy. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 grudnia 1992 roku wskazał, iż wybryk to zachowanie, jakiego wśród konkretnych okoliczności czasu, miejsca i otoczenia, ze względu na przyjęte zwyczajowo normy ludzkiego współżycia nie należało się spodziewać, które wywołuje powszechne negatywne oceny społeczne i odczucia obrazy, gniewu bądź oburzenia. Można także w tym miejscu przytoczyć definicję wybryku zaproponowaną w Komentarzu doKodeksu wykroczeń(Warszawa 1974, s. 411) – wybrykiem jest czyn prostacki i grubiański, jako też czyn nieprzyzwoity, sprzeciwiający się w rażący sposób zasadom współżycia społecznego, lekceważący otoczenie i mogący wywołać nastroje oburzenia i potępienia ze strony osób spostrzegających go.
W rozpatrywanej sprawie jest dla Tutejszego Sądu oczywistym, iż zachowanieM. M.we wskazanym miejscu i czasie stanowiło wybryk w rozumieniuart. 51§1 Kodeksu wykroczeń. Obwiniony w krytycznym czasie w rażący sposób naruszył zasady współżycia społecznego; jego zachowanie bez wątpienia było (nazywając rzecz po imieniu) prostackie i grubiańskie, aM. M.w ewidentny sposób lekceważył swoich sąsiadów i prawo pokrzywdzonych do (niczym niezakłóconego) spoczynku nocnego. W przekonaniu Sądu Rejonowego wina umyślnaM. M.odnośnie przedmiotowego wykroczenia przyjmuje co najmniej postać zamiaru ewentualnego – obwiniony w krytycznym czasie bez wątpienia przewidywał możliwość popełnienia czynu zabronionego oraz całkowicie godził się z możliwością zakłócenia spokoju i spoczynku nocnego pokrzywdzonymZ. G.orazK. G..
UznającM. M.za winnego popełnienia przedmiotowego wykroczenia Sąd Rejonowy wymierzył obwinionemu karę grzywny w wysokości 300 (trzystu) złotych. Kara ta nie jest nadmiernie surowa, a jednocześnie w pełni adekwatna do stopnia winy oraz społecznej szkodliwości przedmiotowego czynu. Tutejszy Sąd nie widział możliwości orzeczenia łagodniejszej formy kary, ani (tym bardziej) odstąpienia od wymierzenia kary bądź poprzestania na zastosowaniu wobec obwinionego środków oddziaływania wychowawczego. Taka decyzja Sądu była konieczna. Podkreślić należy, iż obwiniony w toku przewodu sądowego nie wyraził jakiejkolwiek refleksji bądź ubolewania nad swoim „mało kulturalnym” zachowaniem w krytycznym czasie i nawet nie pomyślał o tym, aby przeprosić pokrzywdzonych. Sąd Rejonowy nie może także tracić z pola widzenia okoliczności, iż wedługZ. G.iK. G.zachowanie obwinionego będące przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie nie miało charakteru wyjątkowego – wręcz przeciwnie. Ponadto Tutejszy Sąd zważył na nagminność tego rodzaju wykroczeń na terenie miastaW.oraz znaczny stopień ich uciążliwości dla osób pokrzywdzonych. Uwzględniono także społeczne oddziaływanie oraz cele zapobiegawcze i wychowawcze orzeczonej kary, które mają stanowić adekwatną względem popełnionego czynu represję wobec sprawcy oraz piętnować w oczach społeczeństwa zachowanie, któregoM. M.dopuścił się w krytycznym czasie. Tutejszy Sąd wyraża jednocześnie przekonanie, iż orzeczona kara spełni swoje zadania w zakresie prewencji szczególnej i pomoże zrozumieć obwinionemu, iż powinien bezwzględnie przestrzegać zasad współżycia społecznego w swoim miejscu zamieszkania – zwłaszcza wykonując bardzo odpowiedzialny zawód zaufania publicznego i prezentując się przed Sądem jako „szanowany obywatel”.
Orzeczenie o kosztach postępowania oparto o przepisart. 118§1 k.p.w.i przepisart. 616§2 pkt 1 k.p.k.w zw. zart. 119 k.p.w.uznając, iżM. M.jako osoba pracująca i osiągająca regularne dochody winien ponieść koszty postępowania w niniejszej sprawie w całości – nie ma żadnych podstaw do zwolnienia obwinionego od obowiązku poniesienia tychże kosztów.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy Wrocław Śródmieście we Wrocławiu
date: '2015-04-28'
department_name: VI Wydział Karny
judges:
- Wojciech SAWICKI
legal_bases:
- art. 51§1 Kodeksu wykroczeń
- art. 118§1 k.p.w.
- art. 616§2 pkt 1 k.p.k.
recorder: Aleksandra DZIAŁAK
signature: VI W 5255/14
```