You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

sygn. akt IV K 622/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 12 maja 2016 r.
Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie IV Wydział Karny
w składzie:
Przewodniczący SSR Jakub Wiliński
Protokolant Joanna Marczyńska
w obecności prokuratora Hanny Karamańskiej
po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2014 r., 16 października 2014 r., 27 stycznia 2015 r., 17 marca 2015 r., 21 maja 2015 r., 24 września 2015 r., 3 grudnia 2015 r., 23 lutego 2016 r. i 5 maja 2016 r.
sprawyJ. P.urodzonego (...)wT., synaJ.iK. z domu C.,

oskarżonego o to, że:

    1. w dniu 11.01.2013r. wS., będąc prawidłowo pouczonym o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań oraz nie korzystając z przysługującego mu uprawnienia do odmowy składania zeznań, złożył w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową Szczecin - Śródmieście w Szczecinie przeciwkoM. P. (1)za sygn. akt: 2 Ds. 300/12/św zeznania nie polegające na prawdzie w ten sposób, iż podał, że jego synM. P. (1)po uzyskaniu pełnoletniości aż do roku 2008 faktycznie zamieszkiwał i przebywał w mieszkaniu położonym wP.przyul. (...)
(...), zaś do pracy wS.dojeżdżał z tejże właśnie miejscowości, podczas gdy w toku śledztwa ponad wszelką wątpliwość ustalono, iżM. P. (1)nie zamieszkiwał wP.tylko na terenieS.i nie dojeżdżał tym samym do miejsca pełnienia służby wS., która to okoliczność miała istotne znaczenie dowodowe dla śledztwa 2 Ds. 300/12,
to jest o czyn zart. 233 § 1 kk,
a nadto sprawyH. P.urodzonej (...)wP., córkiW.iR. z domu B.,

oskarżonej o to, że:

    2.w dniu 11.01.2013r. wS., będąc prawidłowo pouczoną o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań oraz nie korzystając z przysługującego jej uprawnienia do odmowy składania zeznań, złożyła w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową Szczecin - Śródmieście w Szczecinie przeciwkoM. P. (1)za sygn. akt: 2 Ds. 300/12/św zeznania nie polegające na prawdzie w ten sposób, iż podała, że jej synM. P. (1)po uzyskaniu pełnoletniości aż do roku 2008 faktycznie zamieszkiwał i przebywał w mieszkaniu położonym wP.przyul. (...)
(...), zaś do pracy wS.dojeżdżał z tejże właśnie miejscowości, podczas gdy w toku śledztwa ponad wszelką wątpliwość ustalono, iżM. P. (1)nie zamieszkiwał wP.tylko na terenieS.i nie dojeżdżał tym samym do miejsca pełnienia służby wS., która to okoliczność miała istotne znaczenie dowodowe dla śledztwa 2 Ds. 300/12,
to jest o czyn zart. 233 § 1 kk,
a nadto sprawyI. W.urodzonej (...)wP., córkiJ.iH. z domu M.,

oskarżonej o to, że:

    3.w dniu 8.01.2013r. wP., będąc prawidłowo pouczoną o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań oraz nie korzystając z przysługującego jej uprawnienia do odmowy składania zeznań, złożyła w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową Szczecin - Śródmieście w Szczecinie przeciwkoM. P. (1)za sygn. akt: 2 Ds. 300/12/św zeznania nie polegające na prawdzie w ten sposób, iż podała, że jej bratM. P. (1)po uzyskaniu pełnoletniości aż do roku 2008 faktycznie zamieszkiwał i przebywał w mieszkaniu położonym wP.przy ul.(...), zaś do pracy wS.dojeżdżał z tejże właśnie miejscowości, podczas gdy w toku śledztwa ponad wszelką wątpliwość ustalono, iżM. P. (1)nie zamieszkiwał wP.tylko na terenieS.i nie dojeżdżał tym samym do miejsca pełnienia służby wS., która to okoliczność miała istotne znaczenie dowodowe dla śledztwa 2 Ds. 300/12,
to jest o czyn zart. 233 § 1 kk,
a nadto sprawyE. P.urodzonej (...) czerwca(...). wP., córkiF.iJ. z domu M.,

oskarżonej o to, że:

    4.w dniu 11.01.2013r. wS., będąc prawidłowo pouczoną o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań oraz nie korzystając z przysługującego jej uprawnienia do odmowy składania zeznań, złożyła w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową Szczecin - Śródmieście w Szczecinie przeciwkoM. P. (1)za sygn. akt: 2 Ds. 300/12/św zeznania nie polegające na prawdzie w ten sposób, iż podała, że jej mążM. P. (1)po uzyskaniu pełnoletniości aż do roku 2008 faktycznie zamieszkiwał i przebywał w mieszkaniu położonym wP.przyul. (...)
(...)zaś do pracy wS.dojeżdżał z tejże właśnie miejscowości, podczas gdy w toku śledztwa ponad wszelką wątpliwość ustalono, iżM. P. (1)nie zamieszkiwał wP.tylko na terenieS.i nie dojeżdżał tym samym do miejsca pełnienia służby wS., która to okoliczność miała istotne znaczenie dowodowe dla śledztwa 2 Ds. 300/12,
to jest o czyn zart. 233 § 1 kk,

I
uznajeJ. P.za winnego tego, że w dniu 8 stycznia 2013 r., w toku przesłuchania w charakterze świadka w Komendzie Powiatowej Policji wP., w związku ze śledztwem o sygn. akt 2 Ds. 300/12/św prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową Szczecin-Śródmieście w Szczecinie przeciwkoM. P. (1), będąc pouczonym o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań oraz nie korzystając z przysługującego mu uprawnienia do odmowy składania zeznań, zeznał nieprawdę wskazując, iż jego synM. P. (1)przez cały okres małżeństwa zA. P.nie przebywał w jej mieszkaniu wS.– tylko ją odwiedzał, a przebywać musiał wP.w mieszkaniu swojej babki, która to okoliczność miała istotne znaczenie dowodowe dla prowadzonego śledztwa, to jest czynu zart. 233 § 1 kki za występek ten na podstawieart. 233 § 1 kkorazart. 37a kkwymierza oskarżonemu grzywnę 100 (stu) stawek dziennych określając wysokość stawki na 20 (dwadzieścia) złotych,

II
uznajeH. P.za winną tego, że w dniu 8 stycznia 2013 r., w toku przesłuchania w charakterze świadka w Komendzie Powiatowej Policji wP., w związku ze śledztwem o sygn. akt 2 Ds. 300/12/św prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową Szczecin-Śródmieście w Szczecinie przeciwkoM. P. (1), będąc pouczona o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań oraz nie korzystając z przysługującego jej uprawnienia do odmowy składania zeznań, zeznała nieprawdę wskazując, iż jej synM. P. (1)w okresie małżeństwa zA. P.prawie każdą noc spędzał w mieszkaniu swej babci wP., skąd jeździł do pracy doS., a zA. P.nie prowadził wspólnego gospodarstwa domowego, która to okoliczność miała istotne znaczenie dowodowe dla prowadzonego śledztwa, to jest czynu zart. 233 § 1 kki za występek ten na podstawieart. 233 § 1 kkorazart. 37a kkwymierza oskarżonej grzywnę 100 (stu) stawek dziennych określając wysokość stawki na 20 (dwadzieścia) złotych,

III
uznajeI. W.za winną tego, że w dniu 8 stycznia 2013 r., w toku przesłuchania w charakterze świadka w Komendzie Powiatowej Policji wP., w związku ze śledztwem o sygn. akt 2 Ds. 300/12/św prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową Szczecin-Śródmieście w Szczecinie przeciwkoM. P. (1), będąc pouczona o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań oraz nie korzystając z przysługującego jej uprawnienia do odmowy składania zeznań, zeznała nieprawdę wskazując, iż jej bratM. P. (1)w okresie małżeństwa zA. P.zamieszkiwał w mieszkaniu swej babci wP., a z żoną nie mieszkał, która to okoliczność miała istotne znaczenie dowodowe dla prowadzonego śledztwa, to jest czynu zart. 233 § 1 kki za występek ten na podstawieart. 233 § 1 kkorazart. 37a kkwymierza oskarżonej grzywnę 100 (stu) stawek dziennych określając wysokość stawki na 20 (dwadzieścia) złotych,

IV
uniewinniaE. P.od zarzuconego jej czynu,

V
na podstawieart. 627 i 633 kpki art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach karnych zasądza na rzecz Skarbu Państwa od oskarżonychJ. P.,H. P.iI. W.po 1/4 kosztów sądowych, w tym i opłaty karne w kwotach po 200 (dwieście) złotych,

VI
na podstawieart. 632 pkt. 2 kpkkoszty procesu w 1/4 części związane zE. P.ponosi Skarb Państwa.

sygn. akt IV K 622/13

UZASADNIENIE
MałżonkowieJ.iH. P.– oskarżeni – zamieszkiwali wP.. Ich dziećmi byliM. P. (1)i oskarżonaI. W.. WP.przyul. (...)mieszkała też matka oskarżonejH. R.M.. Zamieszkiwała tam samotnie.
Dowody:
- zeznania świadkaT. W. (1), k. 183-184, 378,
- zeznania świadkaH. C., k. 186-187, 378,
- zeznania świadkaW. L., k. 190-191, 378v-379,
- zeznania świadkaK. T., k. 192-194,
- zeznania świadkaM. P. (2), k. 210-211, 395.
M. P. (1)został policjantem. W roku 2000 ożenił się zA. C., z którą zamieszkał następnie wS.przyul. (...). W podwórzu tej kamienicy posiadał garaż, w którym parkował samochód. W listopadzie 2003 r. małżonkowieM. P. (1)iA. P.zdecydowali się na zamianę mieszkania na mieszkanie przyul. (...)zajmowane między innymi przezA. S.. Przed zamianąA. S.oglądała mieszkanie przyul. (...)w obecnościA. P.iM. P. (1). Po zamianieM. P. (1)zamieszkiwał wraz z żoną przyul. (...)wS.. W 2004 r.M. P. (1)rozstał się zA. P.i wyprowadził się z jej mieszkania. Następnie w grudniu 2006 r. związał się z oskarżonąE. S., z którą zawarł związek małżeński. W sierpniu 2008 r.E. P.iM. P. (1)nabyli mieszkanie przyul. (...)wS., w którym zamieszkali. WcześniejE. P.zamieszkiwała ze swą córką w mieszkaniuhotelu (...)wS.przyul. (...).
Dowody:
- zeznania świadkaI. C., k. 72-73, 364v-365,
- zeznaniaA. S., k. 195-197, 439v-440,
- zeznania świadkaM. M. (2), k. 68-69, 365,
- zeznania świadkaJ. K., k. 70-71, 365,
- informacja sądowa wraz z aktami notarialnymi, k. 26-55,
- informacja PUM, k. 56-58.
W okresie zamieszkiwania wS.M. P. (1)przyjeżdżał też doP., do mieszkania swej babkiR. M.. Przebywając wP.spotykał się ze znajomymi.
Dowody:
- zeznania świadkaR. C., k. 412v,
- zeznania świadkaM. M. (3), k. 413,
- zeznania świadkaD. G., k. 439v,
- zeznania świadkaJ. C., k. 440,
- zeznania świadkaD. S., k. 440,
- zeznania świadkaM. A., k. 454,
- zeznania świadkaK. P., k. 454v,
- zeznania świadkaT. J., k. 469,
- zeznania świadkaK. K. (2), k. 469v.
W stosunku doM. P. (1)toczyło się postępowanie karne, w którym postawiono mu zarzut wyłudzenia w okresie od stycznia 2001 r. do sierpnia 2008 r. od Komendanta Wojewódzkiego i Miejskiego Policji wS.zwrotów za dojazdy z miejsca rzekomego zamieszkania wP.do miejsca pełnienia służby. Postępowanie to prowadzone było przez Prokuraturę Rejonową Szczecin- Śródmieście w Szczecinie pod sygnaturą 2 Ds. 300/12.
W postępowaniu tym w dniu 8 stycznia 2013 r., przesłuchani zostali w charakterze świadków, w Komendzie Powiatowej Policji wP., oskarżeniJ. P.,H. P.iI. W.. Oskarżonych pouczono o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań oraz o uprawnieniu do odmowy składania zeznań. OskarżonyJ. P.nie korzystając z prawa do odmowy składania zeznań, zeznał, iż jego synM. P. (1)przez cały okres małżeństwa zA. P.nie przebywał w jej mieszkaniu wS.– tylko ją odwiedzał, a przebywać musiał wP.w mieszkaniu swojej babkiR. M.. Również oskarżonaH. P.nie skorzystała z prawa do odmowy składania zeznań i zeznała, że jej synM. P. (1)w okresie małżeństwa zA. P.prawie każdą noc spędzał w mieszkaniu swej babki wP., skąd jeździł do pracy doS., a zA. P.nie prowadził wspólnego gospodarstwa domowego. OskarżonaI. W.– która także nie skorzystała z przysługującego prawa do odmowy składania zeznań – zeznała, że jej bratM. P. (1)w okresie małżeństwa zA. P.zamieszkiwał w mieszkaniu swej babkiR. M.wP., a z żoną nie mieszkał. W dniu 11 stycznia 2013 r. na tą samą okoliczność przesłuchana została w charakterze świadka, przez Wydział wS.Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji,E. P.. Po pouczeniu jej o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań oraz o uprawnieniu do odmowy składania zeznań,E. P.oświadczyła, że chce zeznawać i wskazała, że z tego co jest jej wiadomeM. P. (3)w czasie swego małżeństwa zA. P.mieszkał wP.przyul. (...)w mieszkaniu należącym do jego babkiR. M., natomiastA. P.mieszkała wS..
W sprawieM. P. (1)o sygnaturze 2 Ds. 300/12 prokurator w dniu 22 kwietnia 2013r. skierował przeciw niemu do sądu akt oskarżenia.
Dowody:
- pismoK., k. 6,
- pismo KWP, k. 7
- protokół przesłuchaniaJ. P.w charakterze świadka, k. 62-63,
- protokół przesłuchaniaH. P.w charakterze świadka, k. 64-65,
- protokół przesłuchaniaI. W.w charakterze świadka, k. 66-67,
- protokół przesłuchaniaE. P.w charakterze świadka, k. 74-76,
- akt oskarżenia przeciwkoM. P. (1), k. 217-225.
OskarżonyJ. P.ma 69 lat, a oskarżonaH. P.– 66 lat. Oskarżeni są małżeństwem. Dzieci na utrzymaniu nie posiadają. Utrzymują się z emerytur w wysokościach kolejno: 3.300 zł i 1.100 zł. Nie byli dotychczas karani sądownie.
OskarżonaI. W.ma 48 lat. Pozostaje rozwiedziona. Dzieci na utrzymaniu nie posiada. Utrzymuje się z pracy w Urzędzie Miejskim wP.uzyskując miesięczny dochód w kwocie 2.100 zł. Nie była dotychczas karana sądownie.
Dowody:
- oświadczenia oskarżonych, k. 356,
- dane o osobach, k. 274-276,
- dane o karalności, k. 282-284
Oskarżeni nie przyznali się do popełnienia zarzuconych im czynów i odmówili składania wyjaśnień.
Pod koniec postępowania sądowego na zadane pytaniaE. P.wyjaśniła, iż zM. P. (1)zawarła związek małżeński w grudniu 2006 r. Razem zamieszkali dopiero w zeszłym roku.M. P. (1)znała z tej samej miejscowości i to od 25 lat. Byli parą 20 lat wcześniej. Następnie w 2006 r. spotkali się przypadkowo, nie planując związku. Pobrali się, gdyżE. P.zaszła zM. P. (1)w ciążę.
Także oskarżeniJ. P.iH. P.odpowiadając na zadawane im pytania wskazali, żeM. P. (1)ożenił się zA. C.w 2000 r., a rozstał się z nią po dwóch-trzech latach małżeństwa – około 2004 roku.
Zanegowanie przez oskarżonychJ. P.,H. P.iI. W.swego sprawstwa jawiło się jako nieprzekonujące – wobec wynikających z ustaleń sądowych (opartych o zeznania niżej omówionych świadków) faktów w przedmiocie tego, gdzie w latach 2003-2004 (co najmniej) zamieszkiwał faktycznieM. P. (1).
Sąd za przekonujące uznał natomiast stanowiskoE. P., negujące swe sprawstwo. Materiały spawy nie zawierały bowiem dowodów, z których można byłoby zasadnie wnioskować, iż zeznając w dniu 11 stycznia 2013 r. świadomie przekazywała ona nieprawdę.
Jako wiarygodne oceniono zeznaniaI. C.. Jej relacja z postępowania przygotowawczego – a faktycznie ocena, czyM. P. (1)zamieszkiwał przyul. (...)czy nie – była spontaniczna, a przy tym rzeczowa i przekonująca. Zeznania świadka korespondowały też z zeznaniamiM. M. (2),A. S., czy zeznaniamiT. W. (1),H. C.,W. L.,K. T.iM. P. (2). Na rozprawie świadek już z pewną rezerwą odnosiła się do swego przekonania na temat kwestii zamieszkiwania pod wskazanym adresemM. P. (1). Fakt ten jawił się jednak jako zrozumiały zważywszy na to, że w toku postępowań karnych, w których świadek uczestniczyła (w tym w sprawie prowadzonej przeciwkoM. P. (1)), okoliczność ta była ściśle weryfikowana, a świadek musiała się przy tym odnosić do zdarzeń sprzed lat. Stąd więc wątpliwości świadka, jakie wyrażała na rozprawie, nie budziły żadnego zdziwienia. Wątpliwości te w żaden jednak sposób nie deprecjonowały pierwotnych zeznań świadka.
Sąd dał wiarę także zeznaniomA. S.. Świadek ta z racji zamiany mieszkań z małżonkamiA. P.iM. P. (1), miała możliwość – i powód – by ich mieszkanie oglądać jeszcze, gdy było przez nich zamieszkiwane. Jej przekonanie zatem, iż było ono zamieszkiwane przez obojga małżonków, jawiło się jako racjonalne i przekonujące. Świadek przy tym rzeczowo wskazała, że to właśnie bytność w tym mieszkaniuM. P. (1)– podczas wizyt świadka – jak i fakt znajdowania się tam przedmiotów użytku codziennego należących do mężczyzny, pozwalała jej na ocenę, iżM. P. (1)w mieszkaniu tym zamieszkiwał.
Za wiarygodne uznano także zeznaniaM. M. (2). Świadek ta w postępowaniu przygotowawczym odnosiła się do kwestii bytność partnera życiowegoA. C.w miejscu jej zamieszkania przyul. (...). Świadek pozostawała tu w przekonaniu, że mężczyzna ten po prostu zamieszkiwał zA. C., co uzasadniła jego systematycznym wchodzeniem i wychodzeniem do tego mieszkania, towarzyszeniemA. C.i jej córce oraz faktem pozostawiania w garażu przy kamiennicy samochodu, którym poruszał się również zA. C.. Do garażu tego – do wskazanego mężczyzny – podjeżdżał też radiowóz policyjny. Przekonanie więc świadka, że mężczyzna ten mieszkał zA. C.było racjonalne i zrozumiałe. Zeznania świadka ściśle też korespondowały z zeznaniamiA. S., która – dodatkowo – potrafiła wymienić imię i nazwisko wskazanego mężczyzny. Na rozprawieM. M. (2)z pewną rezerwą odnosiła się już do swych wcześniejszych zeznań. I tu – podobnie jak w przypadku oceny zeznańI. C.– okoliczność tą było łatwo wytłumaczyć upływem czasu i faktem wyprowadzkiA. C.wiele lat wcześniej. Świadek – co istotne – potwierdziła jednak prawdziwość pierwotnie złożonych zeznań.
ZeznaniaJ. K.nie miały dla ustaleń w sprawie pierwszoplanowego charakteru. Świadek co prawda – podobnie jak jej matkaM. M. (2)– potwierdziła, żeA. C., mieszkała przyul. (...), a nadto mieszkała tam z córką i młodym mężczyzną, o którym świadek słyszała, że jest policjantem. Zeznania te były jednak dość ogólne. Na rozprawie zaś nie była w stanie wskazać żadnych istotnych szczegółów ujawniając to okolicznością, iż zA. C.nie utrzymywała po prostu żadnych bliższych relacji, a nadto z uwagi na swe schorzenia wszystko już pozapominała.
Na wiarę zasługiwały zeznania mieszkańców budynku przyul. (...)wP., to jestT. W. (1),H. C.,W. L.,K. T.iM. P. (2). Świadkowie ci, co prawda, nie mieli zbyt bliskiego kontaktu zR. M., jednak – co oczywiste i w świetle zasad doświadczenia życiowego zrozumiałe – mieszkając w tym samym budynku przez wiele lat, mieli możliwość sąsiedzkiego orientowania się, czyR. M.zamieszkiwała tam sama czy nie. Stanowisko świadków jednoznacznie wskazujące, iżR. M.mieszkała tam samotnie, było przede wszystkim zgodne. Okoliczność ta, zważywszy na fakt, iż świadkowie przesłuchiwani byli z osobna, a zatem wykluczonym było podejrzenie, iż zmówili się w sprawie – była bardzo istotna dla oceny ich zeznań jako wiarygodnych. Nawet okoliczność, której na rozprawie dowodził obrońca oskarżonych, a mianowicie, iż świadkowie ci nie mieli z okien swych mieszkań widoku na wejście do budynku, nie podważała tu wartości dowodowej ich zeznań. Jest bowiem logicznym, że wspólne zamieszkiwanie przez lata w wielorodzinnym budynku pozwalało im – nawet bez widoku na wejście do klatki schodowej – orientować się, kto faktycznie w budynku tym zamieszkiwał. Z zeznań świadków wynikało bowiem, że swe oceny kształtowali oni na podstawie tego co widzieli – wchodząc i wychodząc przez lata z tego budynku, mijając się i witając z sąsiadami – a nie na podstawie tego, czego zobaczyć nie byli w stanie. W kwestii zaś przebywania zR. M.innych osób, a konkretnieM. P. (1)T. W. (1)rzeczowo wskazała, że mężczyzna ten odwiedzał swą babcię i były to właśnie odwiedziny. Z koleiH. C.miała możliwość odwiedzeniaR. M.w jej mieszkaniu i widziała, że mieszka ona sama. Wobec świadkaR. M.mówiła też, że zamieszkuje samotnie. Z zeznańW. L.iK. T.wynikało zaś, że jedynymi osobami odwiedzającymiR. M.– tak jak świadkowie mogli to obserwować – byli małżonkowieJ.iH. P.. NatomiastM. P. (2)widziała w związku z mieszkaniemR. M.wysokiego, postawnego mężczyznę – którym mógł być właśnieM. P. (1)– ale widziała go wyłącznie jako osobę odwiedzającąR. M.. Wszyscy ci świadkowie w sposób spontaniczny – i niejako na wstępie swych zeznań – wskazywali też dobitnie, żeR. M.zamieszkiwała tam samotnie.
W sprawie na wniosek obrońcy oskarżonych przed sądem przesłuchani też zostali świadkowie przekonujący lub sugerujący, iżM. P. (1)zamieszkiwał w mieszkaniu przyul. (...)wP.–R. C.,M. M. (3),D. G.,J. C.,D. S.,M. A.,K. P.,T. J.iK. K. (2). Przy ocenie zeznań tych świadków zważyć jednak należało, że ich pojawienie się w sprawie nastąpiło dopiero na zaawansowanym już etapie postępowania sądowego. Po wtóre byli to w zasadzie sami znajomiM. P. (1). Po trzecie zaś żaden z nich nie wskazał na okoliczność stałego zamieszkiwaniaM. P. (1)w mieszkaniu swej babki. Świadkowie ci zeznawali natomiast o spotkaniach zM. P. (1)pod tym mieszkaniem – i to nie codziennie (a w zasadzie – rzadko), bądź też o wspólnych – ale nie systematycznych – dojazdach doP., czy doS.. Ich relacja więc na temat tego, żeM. P. (1)zamieszkiwał z babcią przyul. (...)wP.– choć niekoniecznie świadomie fałszywa – mogła być rozpatrywana co najwyżej w sferze domysłów świadków lub tego co zasłyszeli oni w tym przedmiocie od samegoM. P. (1). A stąd zeznania te, którym przeczyły zeznania świadków wyżej powołanych, ocenić należało krytycznie. Zeznawania powołanych przez obrońcę oskarżonych świadków nie miały też mocy dowodowej, choćby w części równoważnej moc dowodową zeznań mieszkańców budynku przyul. (...)wP.. Mieszkańcy tego budynku zeznawali bowiem na podstawie swych codziennych i wieloletnich obserwacji, a świadkowie obrony odnosili się wyłączne do swych sporadycznych raczej spotkań zM. P. (1), względnie tego, co on sam im przekazał. W efekcie więc zeznania świadków obrony w sposób przekonujący dowodziły jedynie tego, żeM. P. (1)pojawiał się wP.w mieszkaniu swej babki, a nie że tam na stałe zamieszkiwał. Fakt zaś pojawiania sięM. P. (1)w tym miejscu – odwiedzaniaR. M.– znajdował potwierdzenie także w zeznaniach części mieszkańców budynku(...)przyul. (...)wS., to jestT. W. (1)iM. P. (2).
Zeznania świadkówT. W. (2),J. J. (3),M. S.iB. G.okazały się zbędne dla ustaleń w przedmiotowej sprawie.
Dowody z dokumentów – przywołanych wyżej i szczegółowo opisanych – cieszyły się urzędowym lub quasi urzędowym charakterem i nie były w sprawie kwestionowane. W pełni więc zasługiwały na wiarę.
W świetle tak przeprowadzonych i ocenionych dowodów zasadnym było przypisaćJ. P.,H. P.iI. W.sprawstwo co do zrealizowanych przez każdego z nich czynów zart. 233 § 1 kk– jak też uniewinnićE. P.od zarzuconego jej czynu.
Postępowanie dowodowe z jednej strony potwierdziło, żeM. P. (1)co najmniej od 2003 roku do 2004 roku zamieszkiwał wS.wspólnie zA. P.. W roku 2003 – to jest do czasu przeprowadzki – z pewnością mieszkał z nią wS.przyul. (...), a od końca tego roku do roku 2004 – to jest do chwili rozstania zA. P.– wS.przyul. (...). Z drugiej strony postępowanie to wykluczyło, aby w okresie tymM. P. (1)zamieszkiwał wraz ze swą babkąR. M.wP.przyul. (...). Możliwym było co najwyżej odwiedzanie przez niego swej babki, ale nie stałe jego tam zamieszkiwanie. Gdy więc oskarżeniJ. P.,H. P.iI. W.w toku policyjnych przesłuchań kategorycznie zeznali, iżM. P. (1)nie zamieszkiwał wS.zA. P., a mieszkał z babkąR. M.wP., to w sposób oczywisty zeznali nieprawdę. Zeznania te stanowiły świadome przekazywanie relacji nieprawdziwych. Oskarżeni bowiem jako rodzice, czy siostraM. P. (1)w sposób oczywisty orientować się musieli w tak podstawowej kwestii jak rzeczywiste miejsce zamieszkania swego syna, czy brata. Ich nieświadomość w tej mierze lub błąd, byłyby nie do pogodzenia w pryzmacie zasad logicznego rozumowania, czy zasad doświadczenia życiowego. Tym bardziej zresztą, że świadomi też byli, iż wobecM. P. (1)prowadzone jest postępowanie karne, gdzie właśnie kwestia miejsca jego zamieszkania jest kwestią najistotniejszą i ważyć będzie na jego potencjalnej odpowiedzialności karnej. Fakt więc złożenia nieprawdziwych zeznań jawił się jako działanie celowe mające w zamyśle oskarżonych dopomóc synowi/bratu w tym, by uniknął on skazania za zarzucone mu wyłudzenie mienia.
OskarżeniJ. P.,H. P.iI. W.zachowaniami swymi w pełni zrealizowali więc znamiona czynu zart. 233 § 1 kk. Każde z nich pouczone zostało o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań oraz o tym, że mają oni prawo odmówić składania zeznań. Mimo to złożyli zeznania, a treść tych zeznań stanowiła oczywisty i świadomy fałsz.
TakżeE. P.pouczona została o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań oraz o tym, że ma prawo odmówić składania zeznań w sprawie swego męża – podejrzanego. W odniesieniu do jej zeznań brak było jednak możliwości zweryfikowania ich jako świadomie fałszywych. Bezsprzecznie informacje podane w toku przesłuchania przezE. P.były nieprawdziwe. Podobnie jak oskarżeni zeznała bowiem o tym, żeM. P. (1)zA. P.nie mieszkał, a zamieszkiwał ze swą babką wP.– co było oczywistą nieprawdą. W swych zeznaniach odnosząc się do tych okoliczności wskazała ona jednak na wtórność swej wiedzy. Swe oświadczenie poprzedziła bowiem zwrotem „z tego co wiem”. Skoro zaś odnosiła się ona do zdarzeń z okresu 2000-2004, czyli do zdarzeń, gdy zM. P. (1)nie miała żadnego związku (związek ten zawarty został w sposób nieplanowany pod koniec 2006 r.), to oczywistym jest, że jej zeznania stanowić mogły co najwyżej przekaz informacji, które pozyskała ona od osób trzecich – prawdopodobnie od mężaM. P. (1)lub od jego rodziny. W tej mierze zaś nie sposób wykluczyć, że informacje jakie pozyskała były nieprawdziwe, choć samaE. P.o tym nie wiedziała. Żaden z przeprowadzonych w sprawie dowodów nie wskazywał bowiem na jej realną wiedzę w zakresie tego, co działo się zM. P. (1)w latach 2000-2004. Nie sposób zaś wykluczyć tego, że osoby, które przekazały jej te nieprawdziwe informacje mogły być zainteresowane w mówieniu nieprawdy i nie ujawnianiu tego, że to fałsz. Skoro bowiemM. P. (1)realizować miał wieloletni proceder wyłudzania mienia z racji swych rzekomych dojazdów do pracy zP., to logicznym jest, że nie był zainteresowany, by fakt swego rzeczywistego miejsca zamieszkania ujawniać osobom trzecim – w tym żonieE. P., która w okresie tym nie dzieliła z nim wspólnej historii życiowej. W tej mierze więc ujawniono nieusuwalną wątpliwość, którą w rozumieniuart. 5 § 2 kpkinterpretować należało na korzyśćE. P.. A skoro tak, to słusznym było też przyjąć, że choć zeznała ona w dniu 11 stycznia 2013 r. nieprawdę, to mogła nie mieć świadomości co do fałszywości przekazywanych przez siebie informacji. To zaś prowadziło do konieczności uniewinnieniaE. P.od zarzuconego jej czynu.
Stopień społecznej szkodliwości czynów oskarżonychJ. P.,H. P.iI. W.oceniono analogicznie – jako dość znaczny. Zeznawali oni jako świadkowie, którym przysługiwało prawo do odmowy zeznań. Chcąc pomóc swemu synowi/bratu mogli więc odmówić składania zeznań. Zdecydowali się jednak na zeznawanie nieprawdy. Okoliczności zaś podawane przez nich w toku przesłuchań – a które opisywali niezgodnie z rzeczywistością – miały kardynalne znaczenie dla ustaleń w sprawieM. P. (1), to jest znacząco utrudniały ustalanie prawdy w postępowaniu dotyczącym tej osoby. Uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynów oskarżonych wykluczonym było więc pozytywne rozpoznanie alternatywnego wniosku obrońcy oskarżonych – wygłoszonego w mowie końcowej – o warunkowe umorzenie postępowania wobec nich.
Stopień zawinienia oskarżonych był pełny. Wobec żadnego z nich nie ujawniono okoliczności ograniczających bezprawność czynów, czy ograniczających winę. Każde z oskarżonych, zważywszy na wiek, uzyskane wykształcenie, czy obycie społeczne, mogło przewidzieć, że zrealizowane zachowanie będzie bezprawne i społecznie nieakceptowalne – to jest mogło postąpić zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym. Mimo to świadomie i dobrowolnie zdecydowali się na realizację zachowań całkowicie przeciwnych.
Przy wymiarze kar sąd uwzględnił jednak na korzyść oskarżonych to, że nie byli oni dotychczas karani i wiodą ustabilizowany tryb życia. Jakkolwiek też fakt złożenia fałszywych zeznań w sprawie swego syna/brata jawił się jako obiektywnie zawiniony i niedopuszczalny, to jednak właśnie więzi rodzinne łączące oskarżonych iM. P. (1)tłumaczyły w pewnym stopniu to, czemu tak postąpili. Okoliczność ta nie usuwała bezprawności ich zachowania czy zawinienia ale dostrzegalnie wpływać musiała na łagodniejszy sposób potraktowania oskarżonych przy wymierzaniu im kar.
Mając powyższe na względzie sąd uznał, że zasadnym będzie, poprzez zastosowanie instytucjiart. 37a kk, odstąpienie od wymierzania oskarżonym kar pozbawienia wolności i orzeczenie wobec każdego z nich grzywny 100 stawek dziennych po 20 zł stawka. Tak ukształtowany rozmiar sankcji pozostawał adekwatny do stopnia społecznej szkodliwości czynów oskarżonych, pełnego stopnia ich zawinienia, jak też uwzględniając sytuację życiową oskarżonych i ich zasobność finansową, czynił zadość indywidualnemu oddziaływaniu kary na oskarżonych, ale też oddziaływaniu ogólnospołecznemu.
Następstwem skazania oskarżonych było obciążenie ich kosztami postępowania w tym i wynikającymi z przywołanych przepisów opłatami karnymi. Oskarżonych w procesie było łącznie czworo. DlategoJ. P.,H. P.iI. W.obciążono kosztami procesu po 1/4. Część zaś, która wiązała się z czwartym oskarżonym –E. P.– z racji jej uniewinnienia obciążać będzie Skarb Państwa.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie
date: '2016-05-12'
department_name: IV Wydział Karny
judges:
- Jakub Wiliński
legal_bases:
- art. 233 § 1 kk
- art. 632 pkt. 2 kpk
recorder: Joanna Marczyńska
signature: IV K 622/13
```