You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygnatura akt VI Ka 572/19

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia13 września 2019r.
Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący  sędzia Piotr Mika
Protokolant Dominika Koza
przy udziale Pawła Tomaki Prokuratora Prokuratury Rejonowej wR.
po rozpoznaniu w dniu 13 września 2019 r.
sprawyR. S.ur. (...)wŚ.
synaS.iB.
oskarżonego zart. 279 § 1 kkw zw. zart. 64 § 1 kk,art. 178b kk
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego
od wyroku Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej
z dnia 22 marca 2019 r. sygnatura akt II K 259/18
na mocyart. 437 kpk,art. 438 kpk,art. 624 § 1 kpkiart. 627 kpkw zw. zart. 634 kpk

1
zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

- w punkcie 1 obniża oskarżonemu karę do 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności,
- w punkcie 3 wymierzoną oskarżonemu karę łączną obniża do 2 (dwóch) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

2
w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;

3
zwalnia oskarżonego od zapłaty wydatków postępowania odwoławczego, obciążając nimi Skarb Państwa i wymierza oskarżonemu jedną opłatę za obie instancje w wysokości 400 (czterystu) złotych.

Sygn. akt VI Ka 572/19

UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 22 marca 2019 r., sygn. akt II K 259/18 Sąd Rejonowy w Rudzie Śląskiej uznał oskarżonegoR. S.za winnego tego, że dnia 22 sierpnia 2017 r. w bliżej nieustalonym miejscu na granicyR.IC., przyjął samochód osobowy markiV. (...)o niemieckichnumerach rej. (...), o wartości 43.700 zł, należacy doA. G.wiedzac o tym, że pojazd pochodzi z czynu zabronionego, przy czym przestępstwa tego dopuścił się w ciągu 5 lat od odbycia kary 3 lat pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 13 maja 2015 r., sygn. akt V K 124/14, za umyślny ciąg przestępstw podobnych zart. 279 § 1 k.k., którą odbywał w ramach kary łącznej 6 lat I 6 miesiecy pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 31 sierpnia 2016 r., sygn. akt V K 153/16, w okresach: od 09.07.1997 r. do 25.09.1997 r., od 08.12.1997 r. do 02.07.1998 r., od 21.12.2004 r. do 25.04.2007 r., od 18.03.2010 r. do 24.09.2010 r., od 24.02.2014 r. do 28.11.2014 r., czym wypełnił znamiona występku zart. 291§ 1 k.k.w zw. Zart. 64 § 1 k.k.I za to na mocyart. 291§ 1 k.k.skazał go na karę 4 lat I 6 miesięcy pozbawienia wolności (pkt 1).R. S.uznano również za winnego tego, że w dniu 22 sierpnia 2017 r. wR.naul. (...), kierując samochodem osobowym markiV. (...)o niemieckichnumerach rej. (...), pomimo wydania polecenia do zatrzymania pojazdu przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych, przez uprawnionych do kontroli ruchu drogowego funkcjonariuszy Komendy(...)Policji wR., poruszajacych się oznakowanym radiowozem, nie zatrzymał się niezwłocznie i kontynuował jazdę w/w pojazdem, czym wypełnił znamiona występku z art. 178Bk.k.I za to na mocy art. 178Bk.k.Sąd Okręgowy wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności (pkt 2). Tak orzeczone kary jednostkowe, Sąd I instancji połączył na mocyart. 85 § 1 I 2 k.k.Iart. 86 § 1 k.k., wymierzajac oskarżonemu karę łączną 5 lat pozbawienia wolności (pkt 3). Nadto na mocyart. 42 § 1a pkt 1 k.k.iart. 43 § 3 k.k.orzekł wobec oskarżónego środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszlekich pojazdów mechanicznych na okres 3 lat, zobowiązujac do zwrotu dokumentu uprawniajacego do prowadzenia pojazdów własciwemu miejscowo staroście, z zastrzeżeniem, że do chwili wykonania obowiązku zakaz nie biegnie (pkt 4). W dalszej części wyroku Sąd Okregowy orzekł o przepadku dowodu rzeczowego (pkt 5), zaliczył oskarżonemu na poczet kary łącznej okres 2 dni zatrzymania w sprawie (pkt 6) oraz rozstrzygnął w przedmiocie kosztów procesu (pkt 7).
Apelację od powyższego wyroku wniósł obrońca oskarżonego.Zaskarżając wyrok Sądu Rejonowego w całości, zarzucił mu:

1
błąd w ustaleniach faktycznych, który miał wpływ na treść wydanego orzeczenia polegający na przyjęciu, iż:

- oskarżony dnia 22 sierpnia 2017 r. przyjmujac do prowadzenia samochód osobowy markiV. (...)o niemieckich numerach rejestracyjnych należacy doA. G.posiadał wiedzę I miał świadomość tego, że pojazd ten pochodzi z czynu zabronionegoczym dopuścił się przestętwa paserstwa stypizowanego wart. 292 § 1 k.k.podczas gdy analiza całego materiału dowodowego z punktu wiedzenia zasad logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego winna prowadzić do odmiennych wniosków i uniewinnienia oskarżonego;
- funkcjonariuszeK.wR.wydali wobec oskarżónego w dniu 22 sierpnia 2017 r. przyul. (...)wR.polecenie zatrzymania pojazdu przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych;
oskarżony widział sygnały świetlne i słyszał sygnały dźwiekowe wydawane przez funkcjonariuszyK.wR.w dniu 22 sierpnia 2017 r.;
- a w efekcie, błąd w ustaleniach faktycznych polegajacy na błędnym uznaniu, żeR. S.dnia 22 sierpnia 2017 r. naul. (...)wR.pomimo wydania polecenia do zatrzymania pojazdu przy uzyciu sygnałów świetlnych I dźwiekowych przez funkcjonariuszyK.wR.nie zatrzymał sie kontynuując jazdę czym miał wypełnić znamiona czynu z art. 178Bk.k.podczas gdy analiza całego materiału dowodowego z punktu widzenia zasad logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego winna prowadzić do odmiennych wniosków i uniewinnienia oskarżonegoP. K.;

2
naruszenie przepisów postępowania, a toart. 4 k.p.k.iart. 7 k.p.k.w zw. zart. 410 k.p.k.poprzez pominiecie dowodów korzystnych dla oskarżónego I oparcie stanowiska Sądu I instancji na dowodach niekorzystnych dla oskarżónego, w szczególności dokonanie swobodnej oceny dowodów, co doprowadziło do przypisania sprtawstwa oskarżonemu;

3
obrazęart. 167 k.p.k.w zw. zart. 170 § 3 k.p.k.a contrario orazart. 366 k.p.k.poprzez nie wydanie postanowienia w przedmiocie wniosku dowodowego z dnia 28 grudnia 2017 r. o zwrócenie sie do Urzędu MiastaR.o udzielenie informacji czy rejonul. (...)wR.oraz cała trasa przejazdu poscigu funkcjonariuszyK.wR.za pojazdem markiV. (...)z dnia 22 sierpnia 2017 r. jest objęta monitoringiem oraz czy taki monitoring z tego dnia istnieje;

4
obrazę przepisu prawa procesowego,art. 7 k.p.k.w zw. zart. 410 k.p.k.majacą istotny wpływ na treść zaskarżónego orzeczenia, a polegajacą na przekroczeniu granic swobodnej oceny zebranego w sprawie matreiału dowodowego w postaci:

- dowolnej oceny wyjaśnień oskarżónego w sytuacji gdy, prawidłowa analzia całego materiału dowodowego z punktu widzenia zasad logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego winna prowadzić do odmiennych wniosków,
- dowolnej oceny zeznań świadkówD. H.ID. S.poprzez nadanie im waloru pełnej wiarygodności, a także niewłaściwie przypisanie im waloru pełnej wiarygodności I w efekcie brak kompleksowej I zgodnej z zasadami logiki I doświadczenia zyciowego ich analizy;
- dowolnej oceny z płyty CD z zapisem rozmów z dyżurnymi w czasie prowadzonego poscigu, podczas gdy wbrew ustaleniom Sądu z zapisu tego nie wynika, w jakim momencie sygnały dźwiekowe zostały użyte, a w efekcie, aby oskarżóny je słyszał, a także nie wynika z tego nagrania, aby pościg był prowadzony za oskarżonym, a przeciwnie za samochodem markiA.;
Ewentualnie apleujący zarzucił również:
5. rażacą niewspółmierność kar i srodka karnego orzeczonych wobec oskarżonego, a to: kar jednostkowych w postaci kary 4 lat i 6 miesiecy pozbawienia wolności za przestępstwo zart. 291 § 1 k.k., kary 1 roku pozbawienia wolności za przestępstwo zart. 178b k.k., jak I kary łącznej w wymiarze 5 lat pozbawienia wolności, a także zastosowanego środka karnego w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okrs 3 lat w sytuacji gdy biorąc pod uwagę wszystkie dyrektywy wymiaru kary zart. 53 k.k., a także okoliczności niniejszej sprawy jak przeproszenie oskarżonego, ustabilizowaną sytuację życiową I rodzinną, które to świadczą o pozystywnej prognozie kryminologicznej, kara ta jest rażaco niewspółmiernie surowa;
6. oraz błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku I polegający na bezpodstawnym przyjęciu, iż oskarżóny jest osobą zdemoralizowaną I że wymaga on resocjalizacji w warunkach zakładu karnego co spowodowało orzeczenie wobec niego rażaco niewspółmiernie surowej klary, podczas gdy należyte uwzględnienie wszytskich okoliczności dotyczacych oskarżónego, winno skutkować ustaleniem pozytywnej prognozy.
Wskazując na powyższe zarzuty, apelujacy wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od przypisanych mu czynów. W przypadku uniewinnienia wniósł o zwrot na rzecz oskarżónego kosztów zastęwa procsowego według norm przepisanych.
Natomiast w razie nieuwzględnienia powyższego wniosku, wniesiono o zmiane zaksarżonego wyroku poprzez obniżenie zastosowanych wobec oskarżónego poszczególnych kar jdnostkowych i kary łacznej oraz obniżenie wymiaru orzeczonego środka karnego. Ewentualnie o uchylenie wyroku Sądu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz nieobciążanie oskarżonego kosztami postępowania odwoławczego.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja obrońcy zasługuje na uwzględnienie jedynie w zakresie w jakim kwestionuje rażacą niewspółmierność orzeczonej względem oskarżonego kary.
Natomiast argumenty zawarte w apelacji na uzasadnienie pozostałych zarzutów uznać należy za nietrafne a apelację w tym zakresie za niezasadną. Na wstępie stwierdzić należy, że sąd rejonowy w staranny i wnikliwy sposób przeprowadził postępowanie dowodowe w sprawie, a każdy z ujawnionych w toku przewodu sądowego dowodów poddany został wszechstronnej analizie. Ocena ta uwzględnia wzajemnie odniesienia poszczególnych dowodów, czy wręcz zmieniający się kształt dowodu w trakcie trwania postępowania, respektuje jednocześnie dyrektywy zawarte wart. 7 k.p.k., biorąc pod uwagę każdorazowo wskazania wiedzy, reguły logicznego rozumowania i zasady doświadczenia życiowego. Ocena dokonana przez Sąd I instancji, której szczegółowy wyraz znalazł się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, uznana być zatem musi za ocenę swobodną, o której mowa wart. 7 k.p.k.i jako taka pozostaje pod ochroną tego przepisu. Kontrola apelacyjna nie wykazała, aby sąd I instancji przekroczył granice swobodnej oceny dowodów w kierunku oceny dowolnej; nie stwierdzono też w rozumowaniu sądu rejonowego, przedstawionym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku w sposób odpowiadający wymogom określonym wart. 424 k.p.k.luk lub błędów o charakterze logicznym lub faktycznym, które mogłyby stanowić podstawę ewentualnych korekt wyroku, poza rozstrzygnięciem co do kary.
Po tych uwagach o charakterze ogólnym, pora przejść do rozważań szczegółowych związanych z koniecznością ustosunkowania się do zarzutów i wniosków apelacji. Rozważania w tym zakresie rozpocząć należy od zarzutów naruszenia prawa procesowego i stwierdzenia, że nieporozumieniem jest zarzut obrazyart. 410 k.p.k., skoro jej autor nie zarzucił w istocie, by sąd pominął jakąkolwiek z okoliczności ujawnionych na rozprawie lub by uwzględnił przy wyrokowaniu jakąkolwiek okoliczność nie ujawnioną na rozprawie. Przepisu tego nie można wykładać w ten sposób, że ustalenia faktyczne przyjęte za podstawę wyroku muszą być zawsze oparte na wszystkich przeprowadzonych dowodach. Sytuacja taka może bowiem zaistnieć tylko wtedy, gdy wszystkie dowody są niesprzeczne i nie pozwalają na dokonanie niezgodnych ze sobą ustaleń (np. gdy oskarżony przyzna się do popełnienia zarzucanego mu czynu i przyznanie to nie budzi wątpliwości, gdyż znajduje potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym).
Treśćart. 410 k.p.k.należy łączyć z nakazem zawartym wart. 424 § 1 k.p.k., który obliguje sąd do wskazania, na jakich oparł się dowodach uznając określone fakty za udowodnione i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych. Wynika stąd jednoznacznie, że sąd ma obowiązek rozważyć i ocenić wszystkie przeprowadzone na rozprawie dowody, a jeżeli są one sprzeczne, to nie może oprzeć ustaleń na każdym z ujawnionych dowodów i na wszystkich wynikających z nich okoliczności, gdyż prowadziłoby to nieuchronnie do sprzeczności w ustaleniach faktycznych stanowiących podstawę wyroku.
Choć autor apelacji nie sformułował zarzutu obrazyart. 424 § 1 k.p.k.należy podkreślić, że sąd pierwszej instancji sporządził uzasadnienie wyroku odpowiadające wymogom określonym wart. 424 k.p.k.Uzasadnienie wyroku wskazuje bowiem na jakich dowodach sąd oparł swe ustalenia, a zatem dlaczego jedne dowody uznał za wiarygodne, a inne odrzucił, przy czym sąd orzekający z taka samą starannością i dokładnością ocenił zarówno te dowody, które odrzucił, jak i te, na których oparł swoje ustalenia. Nie pominął też sąd rozpoznający sprawę dowodów dotyczących istotnych w sprawie faktów i okoliczności i zajął wobec nich stosowne stanowisko. Wyjaśnił więc i ocenił w sposób pełny i wszechstronny wszystkie dowody, a takie postępowanie umożliwia odparcie zarzutu przekroczenia przez sąd granic swobodnej oceny dowodów i nie daje podstawy do postawienia słusznego zarzutu sprzeczności ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego. Uzasadnienie zawiera także wyjaśnienie podstawy prawnej zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia i wskazuje, dlaczego sąd uznał oskarżonego za winnego przypisanych mu przestępstw; w szczególności sąd pierwszej instancji wskazał na znamiona przestępstw zart. 291 § 1 k.k.- a nie jak błędnie wskazano w zarzucie apelacyjnymart. 292 § 1 k.k.- iart. 178b k.k., przytoczył argumenty uzasadniające przyjęcie, iż oskarżony samoim zachowaniem zrezalizował znamiona powyższych czynów zabronionych.
Nie można też podzielić zarzutu obrazyart. 4 k.p.k.Przepis ten bowiem statuuje jedną z naczelnych zasad postępowania karnego o charakterze dyrektywy ogólnej i zarzut obrazy tego przepisu nie może samodzielnie stanowić podstawy apelacji. Odczytując natomiast ten zarzut w powiązaniu w apelacji z obraząart. 7 k.p.k.także nie można przyjąć, że jest on zasadny, skoro sąd okręgowy, nie dopatrzył się naruszenia przez sąd meriti tych przepisów. Nie można w realiach sprawy dopatrzyć się naruszenia przez sąd I instancji zasady wskazanej wart. 7 k.p.k.Przypomnieć należy, że ustalenia faktyczne pozostają pod ochroną zasady swobodnej oceny dowodów, gdy zostały poczynione na podstawie wszechstronnej analizy przeprowadzonych dowodów, których ocena nie wykazuje błędów natury faktycznej, czy logicznej, zgodna jest ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego oraz prowadzi do sędziowskiego przekonania, odzwierciedleniem którego powinno być uzasadnienie orzeczenia (zob. Z. Świda - Łagiewska - Zasada swobodnej oceny dowodów w polskim prawie karnym, Wrocław 1983, s. 76 - 90). Taka sytuacja ma właśnie miejsce w rozpoznawanej sprawie. Sąd I instancji odniósł się w uzasadnieniu wyroku do wyjaśnień oskarżonego złożonych na różnych etapach postępowania, wskazując dlaczego nie dał im wiary w zdecydowanej większości, z podaniem argumentów uzasadniających zajęte stanowisko. Sąd orzekający wyczerpująco i rzeczowo omówił te dowody, podobnie jak dowody z zeznań świadkówD. H.iD. S., czyniąc to zgodnie z zasadami prawidłowego rozumowania oraz wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego. Ocenie tej nie można zasadnie postawić zarzutu dowolności.
Z uwagi na charakter orzeczenia sądu ad guem, wynikający z zasadniczo trafnego procedowania a następnie bezbłędnego, bo spełniającego wszystkie wymogiart. 424 § 1 k.p.k., uzasadnienia sądu ad guo, rozważania sądu okręgowego mogą ograniczyć się do kilku kwestii o charakterze podstawowym, odnoszących się do istoty zarzutów skargi apelacyjnej.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie poruszano problematykę wymogów, jakie w świetleart. 457 § 3 k.p.k.musi spełniać uzasadnienie sądu odwoławczego oraz skutków, jakie wywołuje nieprawidłowe sporządzenie tego dokumentu (zob. np. wyrok z dnia 8 marca 2007 r., V KK 167/06, LEX nr 260705). W szczególności wskazywano, że w zakresie szczegółowości uzasadnienia sądu ad guem obowiązek ten jest zależny, z jednej strony, od zawartości uzasadnienia sądu ad guo, z drugiej zaś, od wartości argumentacji skargi apelacyjnej. Dopuszczalne jest w praktyce (a w niektórych przypadkach wręcz pożądane) postępowanie sądu guem, polegające na odwoływaniu się w motywach orzeczenia do stanowiska zawartego w uzasadnieniu wyroku sądu ad guo (zwłaszcza wówczas, gdy zarzuty apelacji i uzasadniające je wywody stanowią - jak w rozpoznawanej sprawie - dowolną polemikę ze stanowiskiem sądu meriti); nie oznacza to jednak całkowitej rezygnacji z przytoczenia jakichkolwiek konkretnych argumentów, w tym choćby mających odniesienie do wywodów sądu pierwszej instancji. By jednak pozostać w zgodzie z treścią przepisuart. 457 § 3 k.p.k.określającego wymogi uzasadnienia sądu odwoławczego, a więc podania, czym kierował się sąd wydając wyrok oraz dlaczego zarzuty i wnioski apelacji sąd uznał za zasadne albo niezasadne, koniecznym jest szczegółowe odniesienie się do nich.
Przechodząc więc do rozważań szczegółowych związanych z apelacją obrońcy, w istocie chodzi autorowi skargi o dopuszczenie się przez sąd pierwszej instancji, na skutek wadliwego procedowania naruszenia przepisów wskazanych wpkt. 2,3 i 4apelacji, błędu w ustaleniach faktycznych przez przyjęcie, że oskarżony popełnił przypisane mu czyny pomimo, że zebrane dowody uzasadniają inny pogląd, co doprowadziło do niezasadnego skazania oskarżonego - zarzut zawarty wpkt. 1apelacji. Na marginesie zwrócić należy uwagę na to, że aplelujący twierdząc w 1 zarzucie apelacji, że ocena materiału dowodowego winna prowadzić Sąd I instancji do uniewinnienia oskarżónego od popełnienia czynu zart. 178b k.k.wskazuje na osobęP. K., który nie był oskarżonym w niniejszej sprawie. Powyższa niekonsekwencja obrońcy może budzić zatem wątpliwości co do słuszności podniesionej w tym zakresie argumentacji.
Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, jak wielokrotnie podkreślał Sąd Najwyższy w swoich orzeczeniach, nie może sprowadzać się do samej polemiki z ustaleniami Sądu orzekającego, lecz musi zmierzać do wykazania jakich konkretnych uchybień w zakresie zasad logicznego rozumowania, wiedzy i doświadczenia życiowego dopuścił się sąd w ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego. Tego warunku skarżący nie spełnił, a sama możliwość przeciwstawienia ustaleniom sądu orzekającego odmiennego poglądu w kwestii ustaleń faktycznych opartego na innej ocenie dowodów, niż tej, której dokonał sąd I instancji, nie może prowadzić do wniosku o popełnieniu przez ten sąd błędu w ustaleniach faktycznych. W uzasadnieniu apelacji obrońca prezentuje swój własny przebieg zdarzeń i własną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, zasadniczo inną od tej, jaką ustalił sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Wbrew bowiem twierdzeniom skarżącego w niniejszej sprawie istnieją wiarygodne dowody wskazujace na sprawstwo i winę oskarżonego co do obu przypisanych mu czynów. Takimi dowodami są wiarygodne zeznania bezpośrednich świadków zdarzenia – będacych funkcjonariuszami Policji –D. S.iD. H.oraz dowody z protokołów oględzin miejsca zatrzymania po pościgu oraz pojazduV. (...)onumerach rej. (...), protokołu oględzin radiowozuK., a także płyta CD z zapisem nagrania rozmów prowadzonych przez świadków z dyżurnymi. Przesłuchiwani w sprawie funkcjonariusze Policji w spoósb konsekwentny i szczegółowy opisali przebieg zdarzenia, w tym wskazując na użycie przez nich sygnałów świetlnych i dźwiękowych zaraz po rozpoczęciu pościgu. Powyższa okoliczność została potwierdzona – czego zdaje się nie przyjmować do wiadomości apelujący – właśnie poprzez dopuszczenie obiektywnego dowodu w postaci płyty CD z nagraniem rozmów prowadzonych przez świadków z dyżurnymi podczas pościgu. Z nagrania tego ewidętnie wynika, że funkcjonariusze Policji prowadząc pościg za oskarżonym używali zarówno sygnałów świetlnych jak i dźwiękowych. Powyższy dowód pozostaje spójny z zeznaniami funkcjonariuszy Policji, którzy przez cały czas trwania postępowania karnego konsekwentnie wskazywali, że od rozpoczecia pościgu były włączone zarówno sygnały świetelne jak i dźwiękowe w radiowozie. Natomiast wersja zdarzenia zaprezentowana przez oskarżonego w swoich wyjaśnieniach nie zasługiwała na wiarę z uwagi na to, że w toku postępowania była zmieniana i nie znajduje żadnego potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym. Oskarżony bowiem wpierw wyjasniał, że przez cały czas prowadzeniaV. (...)nie widział sygnałów świetlnych, ani nie słyszał syreny policyjnej. a ostatecznie przyznał, że początkowo widział sygnały świetlne jeszcze naul. (...), co potwierdził także w toku rozprawy. Mało tego oskarżony wskazał wręcz, że po wyjeździe zulicy (...)nie widział już więcej radiowozu aż do momentu wyjścia z auta. Taka wersja przebiegu zdarzenia nie wytrzymuje jednak konfrontacji z pozostałym materiałem dowodowym, co szczegółowo opisał Sąd Rejonowy w swoim uzasadneniu. Z wiarygodnych zeznań funkcjonariuszy Policji wynika bowiem, że nie tylko mieli oni cały czas kontakt wzrokowy z samochodem którym poruszał sie oskarżony, ale również dochodziło nawet do uderzeń w samochód oskarżonego. Poza tym nielogicznym byłoby uciekanie przez oskarżonego samochodem skoro jak twierdzi nie wiedział w ogóle, że pościg policyjny dotyczy jego samochodu i nie widział w ogóle radiowozu. Nie sposób tym samym racjonalnie wytłumaczyć, dlaczego oskarżony uszkadzając oponę i felgę samochodu, po zatrzymaniu samochodu na drodze leśnej w środku nocy ucieka w las mając zasłonietą twarz tzw. kominem. Obrońca nie dostrzega w swojej apleacji również tego, że oskarżony nie tylko – jak sam twierdzi – nie słyszał sygnałów dźwiękowych radiowozu, nie widział sygnałów świetlnych i samego radiowozu, ani nie słyszał wydawanych mu przez policjantów przez megafon poleceń zatrzymania się, ale również nie słyszał oddania przez policjanta strzału ostrzegawczego z broni służbowej. Przy czym podkreslić należy, że cały czas jednak uciekał. W takiej zaś sytuacji – uwzględniajc zasady logicznego rozumowania - powinno zatem budzić zdziwwienie, nawet obrońcy, przed czym oskarżony tak uparcie uciekał. Chybionym jest równiez argumentacja obrońcy co do tego, że oskarżony był przekonany, że poscig dotyczy samochu marki.A.. Obrońca zdaje się bowiem nie dostrzegać tego, że samochód markiA.po uderzeniu w niego przez radiowóz odjechał już naul. (...)z powrotem w kierunkuR.. Natomiast pościg od tego momentu był kontynuowany już tylko za samochodem oskarżonego i odbywał sie dalej na terenieK.poulicach (...). Nie było zatem możliwości aby oskarżony mógł myśleć, że pościg dotyczy samochodu markiA., skoro samochodu tego już dawno nie było pomiędzy radiowozem a samochodem prowadzonym przez oskarżonego. W tym miejscu należy również mieć na względzie, że ruch drogowy o godzinie 3 rano był w zasadzie znikomy, więc oskarżony nie mógł mięć żadnych wątpliwości, że pościg odbywa się właśnie za nim. Powyższe argumnety obalają również zarzut obrony dotyczący dowolnej oceny dowodu z płyty CD z zapisem rozmów z dyżurnymi.
Całkowicie chybiony jest również zarzut tego jakoby oskarżony przyjmujac do prowadzenia samochódV. (...)onumerach rej. (...)nie miał świadomości, że pojazd ten pochodzi z czynu zabronionego. Obrońca uzasadniając w tym zakresie zarzut usiłuje przekonać, że Sąd I instancji dokonując ustaleń faktycznych w zakresie strony podmiotowej przestępstwa zart. 291 § 1 k.k.skupił się jedynie na fakcie, iż wskazny wyżej samochód miał niemiecką tablicę rejsetracyjną. Powyższe twierdzenie apelujacego nie znajduję jednak potwierdzenia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Sąd Rejonowy wyraźnie wskazuje, że ustalenie faktyczne w zakresie umyślności zachowania oskarżonego oparł nie tylko na tym, że samochódV. (...)miał niemieckie tablice rejestracyjne, ale również na tym, iż oskarżony przyjął ten samochód bez dokumentów, od bliżej nieokreślonego znajomego, w środku nocy, przy zatejeniu miejsca jego postoju, z wyciągnietym schowkiem mogącym świadczyć o uruchomieniu pojazdu przy użyciu innych urzadzeń brak konkretnego celu przewozu tego samochodu oraz późniejszy fakt ucieczki oskarżonego przed radiowoezem. Nadto Sąd I instancji zwrócił uwagę na istotną okolicznośc jaką jest to, że oskarżony był dotychczas wielokrotnie karany i zawodowo zajmował sie kradzieżami oraz paserstwem samochodów, co jednoznacznie wskazuje, że w przypadku oskarżonego nie mogło być mowy o braku świadomości przestępczego pochodzenia pojazdu. Tym samym ograniczenie się przez obronę do kwestii niemieckich tablic rejestracyjnych pojazdu świadczy o wybiórczym traktowaniu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i czyni powyższy zarzut całkowicie bezzasadnym. Nikt bowiem logicznie myślący, dysponujący nawet niewielkim doświadczeniem życiowym, przy uwzględnieniu opisanych wyżej okoliczności przyjęcia przez oskarżonego samochoduV. (...), nie przyjąłby tłumaczenia oskaróżnego za wiarygodne, że nie miał świadomości przestępczego pochodzenia samochodu. I tak też Sąd Rejonowy ocenił wiarygodność wyjasnień oskarżonego w powyższym zakresie, co w pełni zasługuje na akceptację.
Na uwzględnienie nie zasługuje również zarzut dotyczący obrazyart. 167 k.p.k.w zw. zart. 170 § 3 k.p.k.a contrario orazart. 366 k.p.k.poprzez nie wydanie postanowienia w przedmiocie wniosku dowodowego z dnia 28 grudnia 2017 r. o zwrócenie sie do Urzędu(...)R.o udzielenie informacji czy rejonul. (...)wR.oraz cała trasa przejazdu poscigu funkcjonariuszyK.wR.za pojazdem markiV. (...)z dnia 22 sierpnia 2017 r. jest objęta monitoringiem oraz czy taki monitoring z tego dnia istnieje.
Choć z analizy akt niniejszego postępowania rzeczywiście wynika, że Sąd nie wydał postanowienia o oddaleniu powyższego wniosku dowodwego obrońcy z godnie z treściąart. 170 § 3 k.p.k.to jednak naruszenie tej normy prawa procesowego nie mogło mieć w rozpoznawanej sprawie wpływu na treść zaskarżonego wyroku. Powyższy wniosek wynika z tego, że choć Sąd I instancji nie wydał formalnego rozstrzygnięcia w przedmiocie wniosku dowodowego obrońcy to jednak na mocy zarządzenia z dnia 26 marca 2018 r. zwrócił się do Urzędu MiastaR., Urzędu Miasta wC., Urzędu Miasta wK.oraz doC.Spółdzielni Mieszkaniowej wC.o udzielenie informacji czy trasa przejazdu poscigu funkcjonariuszyK.wR.za pojazdem markiV. (...)z dnia 22 sierpnia 2017 r. jest objęta monitoringiem oraz czy taki monitoring z tego dnia istnieje (k. 207, 212, 213, 214 I 215). Z informacji uzyskanych od wskaznych wyżej podmiotów wynika zaś, że trasa pościgu policyjnego za oskarżonym albo nie jest objeta monitoringiem albo nagrania z takiego monitoringu już nie istnieją z uwagi na automatyczne ich usuwanie po upływie 30 dni od daty zapisu (k. 220, 222, 224 I 226). W związku z powyższym brak oddalenia wniosku dowodowego obrońcy na podstawieart. 170 § 1 pkt 4 k.p.k.w tym przypadku stanowiło jedynie formalne uchybienie, które nie mogło mieć jednak żadnego wpływu na treść orzeczenia.
W takiej zaś sytuacji uznać nalezy, że Sąd I instancji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych w zakresie obu przypisanych oskarżonemu czynów i na tej podstawie dokonał prawidłowej subsumcji.
Przechodzac jednak do oceny kar jednostkowych wymierzonych oskarżonemu za przypisane mu czyny i w efekcie kary łacznej uznać należy za zasadny zarzut apelacji w zakresie w jakim wskazuje na rażacą niwspółmierność kary 4 lat i 6 miesięcy wymierzonej oskarżonemu za przestestwo zart. 291 § 1 k.k., a w konsekwencji rażacą niewspółmierność kary łacznej wymierzonej w wysokości 5 lat pozbawienia wolności.
W tym miejscu należy zauwazyć, że zarzuty w apelacji odnośnie rażacej niewspólmierności kar i srodka karnego oraz błędu w ustaleniach faktycznych przyjetych za podstawę wyroku, a polegającego na bezpodstawnym przyjeciu, że oskarżony jest osobą zdemoralizowaną i że wymaga resocjalizacji w warunkach zakładu karnego – wzajemnie się wykluczają. Nieprawidłowym jest bowiem jednoczesne kwestionowanie ustaleń faktycznych sądu będacych podstawą do wymierzenia kary i zarazem podnoszenie zarzutu rażacej niewspółmierności kary.
Odnoszac sie jednak w pierwszej kolejności do zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych, uznać należy go za nieuzasadniony. Sąd opierajac się bowiem na prawidłowo zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, a następnie w wyniku prawidłowej jego oceny wysnuł słuszny wniosek, że oskarzony jawi sie jako osoba wysoce zdemoralizowana i niepoprawna. W tym zakresie Sąd I instancji przedstawił należyte uzasadnienie swojego stanowiska, które Sąd Okregowy w pełni podziela. Natomiast zarzut obrony w tym zakresie sprowadza sie w istocie jedynie do prowadzenia polemiki z prawidłowym ustaleniem sądu I instancji, nie oferujac żadnych argumentów wskazujacych jakie to błędy w zakresie logicznego rozumowania czy też wiedzy lub zasad doświadczenia życiowego miałby popełnić Sąd Rejonowy.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, że rażąca niewspółmierność kary występuje wtedy, gdy kara orzeczona nie uwzględnia w należyty sposób stopnia społecznej szkodliwości przypisywanego czynu oraz nie realizuje wystarczająco celu kary, ze szczególnym uwzględnieniem celów zapobiegawczych i wychowawczych. Pojęcie niewspółmierności rażącej oznacza znaczną, wyraźną i oczywistą, a więc niedającą się zaakceptować dysproporcję między karą wymierzoną a karą sprawiedliwą (zasłużoną). Przesłanka rażącej niewspółmierności kary jest spełniona tylko wtedy, gdy na podstawie ustalonych okoliczności sprawy, które powinny mieć decydujące znaczenie dla wymiaru kary, można przyjąć, że występuje wyraźna różnica między karą wymierzoną a karą, która powinna zostać wymierzona w wyniku prawidłowego zastosowania dyrektyw wymiaru kary oraz zasad ukształtowanych przez orzecznictwo (por. wyroki SN: z 22.10.2007 r.,(...)75/07, LEX nr 569073; z 26.06.2006 r.,(...)28/06, LEX nr 568924; z 30.06.2009 r., WA 19/09, OSNwSK 2009, poz. 1255; z 11.04.1985 r., V KRN 178/85, OSNKW 1985/7–8, poz. 60).
Biorąc zatem pod uwagę dyrektywy wymiary kary okreslone wart. 53 § 1 k.k.trzeba mieć na względzie to, że stopień winy wyznacza górną granicę dolegliwości związanej z wymierzeniem kary. Nie można, zatem orzec kary lub środków karnych, których dolegliwość przekraczałaby stopień winy, chociażby za takim orzeczeniem przemawiały inne dyrektywy, np. prewencji ogólnej czy indywidualnej. Wina pełni w tym ujęciu, funkcję limitującą - wyznaczając górną granicę konkretnej kary. Kolejną dyrektywą sądowego wymiaru kary wymienioną wart. 53 § 1 k.k.jest uwzględnienie stopnia społecznej szkodliwości czynu. Na ocenę zaś stopnia społecznej szkodliwości wpływają okoliczności wymienione wart. 115 § 2 k.k.i są to okoliczności przedmiotowe (do nich należą: rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiar grożącej lub wyrządzonej szkody, sposób i okoliczności działania, waga naruszonych obowiązków) oraz podmiotowe (tj. postać zamiaru, motywacja), jednakże wszystkie związane są z czynem sprawcy. Motywacja i postać zamiaru, mają również wpływ na stopień winy. Natomiast na stopień społecznej szkodliwości czynu nie mają wpływu - jak wynika to z treściart. 115 § 2 k.k.- okoliczności dotyczące sprawcy niezwiązane z czynem przestępczym
Na gruncie niniejszej sprawy – jak słusznie zauważa obrońca – Sąd I instancji wymierzając oskarżonemu karę 4 lat I 6 miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwo zart. 291 § 1 k.k.kierował sie głównie faktem dotychczasowej, wielokrotnej karalności oskarżonego oraz względami natury ogólnoprewencyjnej.
Natomiast jak juz wyżej zostało zaznaczone, dyrektywy wymiaru kary określone wart. 53 k.k.wymagają aby Sąd przy orzekaniu kary kierował się przede wszystkim stopniem winy oskarżonego oraz stopniem społecznej szkodliwości czynu przypisanego oskarżonemu. Dlatego przy kształtowaniu wymiaru kary dla oskarżonego należało brać pod uwagę przypisany mu czyn zart. 291 § 1 k.k.Odnosząc wiec stopień winy oskarżonego do czynu zart. 291 § 1 k.k.należy okreslić go jako znaczny z uwagi na fakt, że oskarżony jest niewątpliwie dojrzałym człowiekiem, w pełni poczytalnym, a więc również w pełni świadomym konsekwencji podejmowanych przez siebie działań. Pomimo tej świadomości dobrowolnie zdecydował sie na popełenienie powyższego przestępstwa. Również stopień społecznej szkodlwiości należy ocenić jako znaczny uwzględniając to, że dopuścił się on przestępstwa przeciwko mieniu, przyjmujac skradziony samochód, co niewatpliwie jest przestępstwem, które godzi w jedno z ważniejszych dóbr jakim w gospodarce rynkowej jest prawo własności i jest przestępstwem nagminnym w obecnych czasach. W tym miejscu zwrócić należy uwagę, że gdyby nie skuteczna interwencja funkcjonariuszy Policji to oskarżony swoim przestępstwem mógłby wyrządzić pokrzywdzonemu szkodę w wysokości 43.700 zł. Przy ustalaniu stopnia społecznej szkoldliwości istotnym jest równiez to, że oskarżony działał w zamiarze bespośrednim. Jako okoliczność łagodzącą Sąd uwzględnił to, że oskarżony przeprosił pokrzywdzonego za swoje zachowanie, a ten mu wybaczył.
Z pola widzenia Sądu Okregowego nie uszło jednak i zachowanie sie oskarżonego przed popełnieniem przestępstw przypisanych mu w niniejszej sprawie. Słusznie bowiem Sąd Rejonowy podkreślił dotychczasową wielokrotną karalność oskarżonego, w tym za udział w zorganizowanej grupie przestepczej, której celem były za kradzieże z włamaniami do samochodów, ich legalizacja albo rozbiór na częsci I obrót nimi. Nadto na uwadze trzeba było mieć to, że działał on w warunkach powrotu do przestępstwa określonego wart. 64 § 1 k.k.
Jakkolwiek powyższe okoliczności oraz cele kary, prewencji indywidualnej i ogólnej uzasadniają jak najbardziej wymierzenie oskarżonemu kary bezwzględnej pozbawienia wolności to jednak nie w takim wymiarze jak orzekł to Sąd I instancji. Wskazany bowiem wyżej stopień winy oskarżonego, stopień społecznej szkodliwości popełnionego przez niego przestęstwa zart. 291 § 1 k.k.wyznaczają górną granicę kary, której podwyższenie – tak jak uczynił to Sąd Rejonowy – nie może być uzasadnione wyłącznie względami prewencji indywidualnej, czy też ogólnej. Wobec powyższego zdaniem Sądu Okręgowego sprawiedliwą karę za przypisany oskarżonemu czyn zart. 291 § 1 k.k.będzie kara 2 lat pozbawienia wolności.
Natomiast w odniesieniu do kary jednostkowej 1 roku pozbawienia wolności orzeczonej względem oskarżonego za czyn zart. 178b k.k.nie sposób uznać aby była ona rażąca niewspółmierna jezeli uwzględni się że dolna granica zagrożenia przewidziana za ten występek wynosi 3 miesiące pozbawienia wolności. Zaś stopień winy oskarżonego I stopień społecznej szkodliwości tego czynu są znaczne. Oskarżony nie stosujac się bowiem do poleceń wydawanych mu przez funkcjonariuszy Policji I uciekając samochodem ulicami trzech miast, niewątpliwie wytworzył niebezpieczeństwo w ruchu drogowym.
W konsekwencji skazania oskarżonego za czyn zart. 178b k.k.Sąd I instancji zobligowany był na mocyart. 42 § 1a pkt 1 k.k.do orzeczenia względem niego środka karnego w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Z koleiart. 43 § 1 pkt 1 k.k.stanowi, że zakaz prowadzenia pojazdów orzeka się w latach, od roku do lat 15. Uwzględniając więc okoliczności popełnienia przez oskarżonego czynu zart. 178b k.k.(niezastosowanie się do polecenia funkcjonariuszy Policji zatrzymania pojazdu do kontroli I ucieczka przed radiowozem przez teren trzech dużych miast) oraz fakt, że ustawodawca przewidział możliwośc orzeczenia tego środka karnego na okres od roku do lat 15 prowadzi do wniosku, że orzeczenie zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 3 lat nie stanowi rażacej niewspólmierności tak ukształtowanego wymiaru środka karnego w rozumieniuart. 438 pkt 4 k.p.k.
Z uwagi zatem, że węzeł kary łącznej został rozwiązany koniecznym stało się wymierzenie nowej kary łącznej z uwaględnieniem treściart. 85 § 1 I 2 k.k.Iart. 86 § 1 k.k.Uwzględniajac więc, że wymierzenie kary łacznej oskarżonemu było obecnie możliwe w granicach od 2 lat pozbawienia wolności do 3 lat pozbawienia wolności, Sąd Okregowy kierujac się zasadą asperacji wymierzył oskarżonemu karę łaczną w wymiarze 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Zdaniem Sądu odwoławczego brak było bowiem podstaw do wymierzenia oskarżonemu kary łącznej w oparciu - o stosowane tylko w wyjątkowych wypadkach - zasady pełnej kumulacji albo absorpcji.
W pozostałej częsci zaskarżony wyrok został utrzymany w mocy.
Na podstawie zaśart. 627 k.p.k.orazart. 10 ust. 1w zw. zart. 2 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych(tekst jedn.: Dz. U. z 1983 r. Nr 49, poz. 223 z późn. zm.) zasądzono od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa jedną opłatę za obie instancje w wysokości 400 złotych. Natomiast zważywszy na sytuację majątkową oskarżonego i orzeczoną karę, na podstawieart. 624 § 1 k.p.k.zwolniono go od ponoszenia wydatków postępowania odwoławczego, obciążając nimi Skarb Państwa.
Z tych wszystkich względów Sąd Okręgowy orzekł jak w wyroku.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Gliwicach
date: '2019-09-13'
department_name: VI Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- sędzia Piotr Mika
legal_bases:
- art. 42 § 1a pkt 1 k.k.
- art. 170 § 1 pkt 4 k.p.k.
- art. 2 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych
recorder: Dominika Koza
signature: VI Ka 572/19
```