You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. aktII AKa 141/12

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 4 października 2012 r.

Sąd Apelacyjny w Szczecinie, II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący:

SSA Andrzej Olszewski

Sędziowie:

SA Stanisław Kucharczyk (spr.)
SA Andrzej Wiśniewski

Protokolant:

St. sekr. sądowy Jorella Atraszkiewicz

przy udziale Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej Zdzisława Rynkiewicza
po rozpoznaniu w dniu 4 października 2012 r. sprawy

M. M.

oskarżonego zart. 156 § 3 k.k.i inne
z powodu apelacji wniesionych przez obrońców oskarżonego
od wyroku Sądu Okręgowego w Gorzowie Wlkp.
z dnia 17 maja 2012 r. sygn. akt II K 3/12

I
uchyla orzeczenie o karze łącznej zawarte w punkcie III wyroku;

II
uchyla rozstrzygnięcie zawarte w punkcie I wyroku i sprawę w tym zakresie przekazuje Sądowi Okręgowemu w Gorzowie Wlkp. do ponownego rozpoznania;

III
w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;

IV
na podstawieart. 63 § 1 k.k.zalicza oskarżonemu na poczet kary pozbawienia wolności wymierzonej w punkcie II zaskarżonego wyroku okres zatrzymaniai tymczasowego aresztowania od dnia 23.11.2010 r. do dnia 15.04.2011 r.;

V
zasądza od oskarżonego połowę wydatków za postępowanie odwoławczei obciąża opłatą w kwocie 180 (sto osiemdziesiąt) złotych za obie instancje.

Sygn. akt II AKa 141/12

UZASADNIENIE
Prokurator oskarżyłM. M.o to, że:
I. w dniu 25 czerwca 2010 r. w miejscowościG.województwa(...)uderzając rękoma i kopiąc nogami po całym cieleJ. P.spowodował u niego obrażenia ciała w postaci stłuczenia głowy w okolicy potylicznej, stłuczenia okolicy lędźwiowej, złamania żeber oraz krwiaka podtwardówkowego nad prawą półkulą mózgu co spowodowało u w/w chorobę realnie zagrażającą życiu na skutek którejJ. P.zmarł w dniu 03.09.2010 r., tj. o przestępstwo zart. 156§3 k.k.;
II. w dniu 25 czerwca 2010 r. w miejscowościG.województwa(...), użył w stosunku doR. R., będącej świadkiem uszkodzenia ciałaJ. P., groźby bezprawnej spowodowania na jej szkodę przestępstwa w celu wywarcia na nią wpływu i spowodowania nie składania przez w/w zeznań na temat zdarzenia, którego była świadkiem, tj. o przestępstwo zart. 245 k.k.
Wyrokiem z dnia 14.X.2011 r. w sprawie sygn. akt II K 11/11 Sąd Okręgowy w Gorzowie Wlkp.
I. oskarżonegoM. M.uznał za winnego tego, że w dniu 25.06.2010 r. w miejscowościG.województwa(...)kopnął leżącegoJ. P.w lewą stronę głowy, w okolice skroni, powodując ranę tłuczoną lewego łuku brwiowego, czym naruszył czynności narządu ciała na okres do 7 dni i za to na podstawieart. 157 § 2 kkwymierzył mu karę l (jednego) roku i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;
II. oskarżonegoM. M.uznał za winnego popełnienia czynu opisanego w punkcie II aktu oskarżenia i za to na podstawieart. 245 k.k.wymierzył mu karę 10 (dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności;
III. na podstawieart. 85 k.k.,art. 86 § l k.k.połączył orzeczone wobecM. M.kary pozbawienia wolności i wymierzył mu karę łączną l (jednego) roku i 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności;
IV. na podstawieart. 69 § l i 2 k.k.,art. 70 § l pkt l k.k.wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił tytułem próby na okres lat 4 (czterech);
V. na podstawieart. 63 § l kkna poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczył okres tymczasowego aresztowania od dnia 23.11.2010 r. do dnia 15.04.2011 r.;
VI. zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania i wymierzył opłatę w kwocie 300 (trzystu) złotych.

Apelacje od wyroku złożyli prokurator i obrońca.
Prokurator zaskarżył wyrok co do czynu zart. 156 § 3 k.k.na niekorzyść oskarżonegoM. M.. Powołując się na przepisart. 427§ l i 2 kpkiart. 438 pkt 3 kpkwyrokowi zarzucił:
- błąd w ustaleniach faktycznych przyjęty za podstawę wyroku, a polegający na bezzasadnym przyjęciu, iż materiał dowodowy zebrany w toku postępowania pozwala na przyjęcie, iż oskarżony jedynie kopnął pokrzywdzonego w głowę powodując u niego obrażenia ciała w postaci rany tłuczonej łuku brwiowego, podczas gdy prawidłowa analiza materiału dowodowego, a zwłaszcza treści zeznań świadków oraz opinii biegłego z dziedziny medycyny sądowej, pozwala stwierdzić, iż zachowanieM. M.polegało na wielokrotnym uderzaniu w wyniku czego pokrzywdzony doznał obrażeń w postaci rany tłuczonej lewego łuku brwiowego, stłuczenia głowy w okolicy potylicznej, stłuczenia okolicy lędźwiowej oraz krwiaka podtwardówkowego nad prawą półkulą mózgu, co spowodowało chorobę realnie zagrażającą życiu na skutek której nastąpił zgon pokrzywdzonego, a co za tym idzie zachowanie oskarżonego wyczerpało znamiona czynu zart. 156 § 3 k.k..
Stawiając powyższy zarzut zgodnie zart. 434 k.p.k.,art. 437§1 i 2 kpk,art. 454 k.p.k.wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w części dotyczącej pkt I oraz rozstrzygnięcia w zakresie kary łącznej wymierzonej oskarżonemu i przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania przez Sąd I Instancji.

Obrońca zaskarżył wyrok w całości. Na podstawieart. 427 § 2 kpkw zw. zart. 438 pkt. 2 i 3 kpkzaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
1. mający wpływ na treść orzeczenia błąd w ustaleniach faktycznych przyjęty za podstawę wyroku, a polegający na ustaleniu, że oskarżonyM. M.swoim działaniem:
a) wypełnił znamiona występku zart. 157 § 2 kkpolegającego na kopnięciu leżącegoJ. P., powodując ranę tłuczoną lewego łuku brwiowego, czym naruszył czynności narządu ciała na okres do 7 dni, podczas gdy z opisu sytuacyjnego jedynego świadka zdarzenia tj.R. R.oraz zasad logicznego rozumowania wynika, iż opisane przez nią kopnięcie było niemożliwe do wykonania;
b) wypełnił znamiona występku zart. 245 kkpolegającego na użyciu w stosunku do świadkaR. R.groźby bezprawnej spowodowania na jej szkodę przestępstwa w celu wywarcia na nią wpływu, by nie składała zeznań dotyczących zdarzenia, którego była świadkiem, podczas gdy jak wynika z zebranego materiału dowodowego tj. zeznań świadkaM. S. (1), groźba ta nie wzbudziła w osobie świadka uzasadnionej obawy spełnienia, gdyż toR. K.odwiódł świadka od powiadomienia policji o zdarzeniu.
2. mającą wpływ na treść zaskarżonego wyroku obrazę przepisów postępowania, a mianowicie:
a)art. 7 kpkw zw. zart. 2§1 pkt 1 i 2 kpkiart. 4 kpkpoprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego, bez uwzględnienia zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającą na nieobiektywnym uznaniu, na podstawie zeznań jedynego świadkaR. R., że oskarżony kopnąłJ. P.w głowę oraz groził świadkowi spowodowaniem na jej szkodę przestępstwa w celu wywarcia na nią wpływu by nie składała zeznań dotyczących zdarzenia, którego była świadkiem, podczas gdy zeznania te nie stanowią jednoznacznego dowodu, nie znajdują potwierdzenia w pozostałym zebranym w sprawie materiale dowodowym, a ponadto postawa świadka, który zmieniał swoje zeznania w trakcie postępowania i zgodniezoceną Sądu mijał się z prawdą pomijając niewygodne dla siebie fakty, świadczy, iż jest osobą niewiarygodną;
b)art. 7 kpkw zw. zart. 4 kpk,art. 211 kpkoraz410 kpkpoprzeznieprzeprowadzenie eksperymentu procesowego polegającego na odtworzeniu zdarzenia opisanego przez świadkaR. R.i ustaleniu czy przedmiotowe kopnięcieJ. P.było w tych okolicznościach możliwe do wykonania i zastąpienie tego dowodu wnioskami Sądu opartymi na materiale fotograficznym.
Mając powyższe zarzuty na uwadze wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i uniewinnienie oskarżonegoM. M.od zarzuconych mu czynów, ewentualnie wobec uwzględnienia zarzutu 2b wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Okręgowy.
Na podstawieart. 632 k.p.k.domagał się również zasądzenia zwrotu kosztów procesu od Skarbu Państwa na rzecz oskarżonego zgodnie z przedłożonymrozliczeniem znajdującym się w aktach.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 21 grudnia 2011 r. uchylił zaskarżony wyrok i sprawęM. M.przekazał do ponownego rozpoznania Sadowi Okręgowemu w Gorzowie Wlkp.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy w Gorzowie Wlkp. wyrokiem z 17 maja 2012 r.:
1. uznał oskarżonegoM. M., w zakresie czynu zarzuconego mu w punkcie I oskarżenia, za winnego tego, że w dniu 25 czerwca 2010 r. w miejscowościG.województwa(...)umyślnie naruszył czynności narządu ciałaJ. P.trwające nie dłużej niż 7 dni oraz nieumyślnie spowodował jego śmierć w ten sposób, że popchnął pokrzywdzonego powodując jego upadek na twarde podłoże, a następnie leżącego kopnął w lewą stronę głowy w okolice skroni, czym spowodował u pokrzywdzonego obrażenia ciała w postaci rany tłuczonej w okolicy lewego łuku brwiowego, stłuczenia głowy w okolicy potylicznej i stłuczenia okolicy lędźwiowej, które naruszyły czynności narządu ciała trwające nie dłużej niż 7 dni, a nadto przewlekłego krwiaka podtwardówkowego nad prawą półkulą mózgu, w wyniku któregoJ. P.zmarł w dniu 3 września 2010 r., kwalifikując zachowanie to jako występek zart. 157§2 kkw zb. zart. 155 kkw zw. zart. 11§2 kki za to na podstawieart. 155 kkw zw. zart. 11 §3 kkwymierzył mu karę 2 (dwóch) lat i 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności.
2. oskarżonegoM. M.uznał za winnego popełnienia czynu opisanego w punkcie II części wstępnej wyroku, stanowiącego występek zart. 245 kki za to na podstawie powołanego przepisu wymierzył mu karę 10 (dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności;
3. na podstawieart. 85 kk,art. 86 § l kkpołączył orzeczone kary pozbawienia wolności i wymierzył oskarżonemu karę łączną 2 (dwóch) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności.
4. na podstawieart. 63 § l kkna poczet orzeczonej wobec oskarżonego kary łącznej pozbawienia wolności zaliczył okres tymczasowego aresztowania od dnia 23.11.2010 r. do dnia 15.04.2011 r.;
5. zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe, w tym wymierzył mu opłatę w kwocie 400 (czterysta) złotych.

Od wyroku złożyli apelację obrońcy oskarżonego.

AdwokatM. H.zaskarżył wyrok w całości. Na podstawieart. 427 § 2 kpkw zw. zart. 438 pkt. 2 i 3 kpkzarzucił mu:
1. mający wpływ na treść orzeczenia błąd w ustaleniach faktycznych przyjęty za podstawę wyroku, a polegający na ustaleniu, że oskarżonyM. M.swoim działaniem:
a) wypełnił znamiona przestępstwa zart. 157 § 2 kkw zw. zart. 155 kkpolegającego na umyślnym naruszeniu narządów ciałaJ. P.trwających nie dłużej niż 7 dni oraz nieumyślnym spowodowaniu jego śmierci w ten sposób, że popchnął pokrzywdzonego powodując jego upadek na twarde podłoże, a następnie leżącego kopnął w lewą stronę głowy w okolice skroni, czym spowodował u pokrzywdzonego obrażenia ciała w postaci rany tłuczonej w okolicy lędźwiowej, które naruszyły czynności narządu ciała trwające nie dłużej niż 7 dni, a nadto przewlekłego krwiaka podtwardówkowego nad prawą półkulą mózgu, w wyniku któregoJ. P.zmarł w dniu 3 września 2010 r., podczas gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, że to oskarżony spowodował upadekJ. P.na twarde podłoże, a z zeznania świadkaR. R.co do kopnięciaJ. P.przez oskarżonego wykluczają, same w sobie, możliwość zadania takiego ciosu oraz brak podstaw do przyjęcia związku przyczynowo-skutkowego między zdarzeniem z dnia 25.06.2010 r., a śmiercią pokrzywdzonego;
b) wypełnił znamiona występku zart. 245 kkpolegającego na użyciu w stosunku do świadkaR. R.groźby bezprawnej spowodowania na jej szkodę przestępstwa w celu wywarcia na nią wpływu, by nie składała zeznań dotyczących zdarzenia, którego była świadkiem, podczas gdy jak wynika z zebranego materiału dowodowego m.in. zeznań świadkaM. P. (1)oskarżony nie formułował gróźb w stosunku do świadka, a ponadto z zeznańM. S. (1)oraz zachowania sięR. R., wynika że nie obawiała się ona oskarżonego, a od powiadomienia policji o zdarzeniu odwiódł świadkaR. K..
2. mającą wpływ na treść zaskarżonego wyroku obrazę przepisów postępowania, a mianowicie:
a)art. 7 kpkw zw. zart. 2 § l pkt l § 2 kpkiart. 4 kpkpoprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego, bez uwzględnienia zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającą na nieobiektywnym uznaniu, że oskarżony popchnąłJ. P.powodując jego upadek na twarde podłoże, a następnie kopnął go w głowę oraz groził świadkowiR. R.spowodowaniem na jej szkodę przestępstwa w celu wywarcia na nią wpływu by nie składała zeznań pokrzywdzonego powodując jego upadek na twarde podłoże, a następnie leżącego kopnął w lewą stronę głowy w okolice skroni, czym spowodował u pokrzywdzonego obrażenia ciała w postaci rany tłuczonej w okolicy lędźwiowej, które naruszyły czynności narządu ciała trwające nie dłużej niż 7 dni, a nadto przewlekłego krwiaka podtwardówkowego nad prawą półkulą mózgu, w wyniku któregoJ. P.zmarł w dniu 3 września 2010 r., podczas gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, że to oskarżony spowodował upadekJ. P.na twarde podłoże, a z zeznania świadkaR. R.co do kopnięciaJ. P.przez oskarżonego wykluczają, same w sobie, możliwość zadania takiego ciosu oraz brak podstaw do przyjęcia związku przyczynowo-skutkowego między zdarzeniem z dnia 25.06.2010 r., a śmiercią pokrzywdzonego;
b) wypełnił znamiona występku zart. 245 kkpolegającego na użyciu w stosunku do świadkaR. R.groźby bezprawnej spowodowania na jej szkodę przestępstwa w celu wywarcia na nią wpływu, by nie składała zeznań dotyczących zdarzenia, którego była świadkiem, podczas gdy jak wynika z zebranego materiału dowodowego m.in. zeznań świadkaM. P. (1)oskarżony nie formułował gróźb w stosunku do świadka, a ponadto z zeznańM. S. (1)oraz zachowania sięR. R., wynika że nie obawiała się ona oskarżonego, a od powiadomienia policji o zdarzeniu odwiódł świadkaR. K..
2. mającą wpływ na treść zaskarżonego wyroku obrazę przepisów postępowania, a mianowicie:
a)art. 7 kpkw zw. zart. 2 § l pkt l § 2 kpkiart. 4 kpkpoprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego, bez uwzględnienia zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającą na nieobiektywnym uznaniu, że oskarżony popchnąłJ. P.powodując jego upadek na twarde podłoże, a następnie kopnął go w głowę oraz groził świadkowiR. R.spowodowaniem na jej szkodę przestępstwa w celu wywarcia na nią wpływu by nie składała zeznań dotyczących zdarzenia, którego była świadkiem, podczas gdy zeznania tego świadka są wewnętrznie ze sobą sprzeczne, a także nie znajdują potwierdzenia w pozostałym zebranym w sprawie materiale dowodowym m.in. zeznaniach świadkaM. P. (1);
b)art. 7 kpkw zw. zart. 4 kpk,art. 211 kpkoraz410 kpkpoprzez nieprzeprowadzenie eksperymentu procesowego polegającego na odtworzeniu zdarzenia opisanego przez świadkaR. R.i ustaleniu, czy przedmiotowe kopnięcieJ. P.było w tych okolicznościach możliwe do wykonania i zbagatelizowania przez Sąd ustaleń dotyczących położenia ciała pokrzywdzonego i jego wpływu na ustalenie winy oskarżonego;
c)art. 7 kpkw zw. zart. 4 kpk,art. 201 kpkoraz410 kpkpoprzez nieprzeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego lekarza medycyny sądowej na okoliczność istnienia związku przyczynowo-skutkowego między zdarzeniem z dnia 25.06.2010 r., a zgonemJ. P., mimo niejasności i sprzeczności wewnętrznej opinii sporządzonych przez biegłegoM. S. (2);
d)art. 5 § 2 kpkpoprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy nie dających się usunąć wątpliwości powinny zostać rozstrzygnięte na korzyść oskarżonego.
Mając powyższe zarzuty na uwadze:
1.na podstawieart. 427 § l kpkiart. 437 § l i 2 kpk, wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i uniewinnienie oskarżonegoM. M.od zarzuconych mu czynów, ewentualnie wobec uwzględnienia zarzutu 2 b i c wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Okręgowy,
2.na podstawieart. 632 kpkwniósł o zasądzenie zwrotu kosztów procesu od Skarbu Państwa na rzecz oskarżonego zgodnie z przedłożonym rozliczeniem znajdującym się w aktach.

Kolejni obrońcy oskarżonego adwokaciK. K. (1)iM. L.zaskarżyli wyrok w całości. Na podstawieart. 427 § 2 kpkiart. 438 pkt. 2 i 3 kpkzaskarżonemu wyrokowi zarzucili:
I. obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść orzeczenia, tj.art. 2 § 2 kpk,art. 4 kpk,art. 5 § 2 kpk,art. 7 kpk,art. 170 § 2 kpk,art. 193 kpkiart. 424 § l pkt. l kkpoprzez dowolną i jednostronną ocenę zebranego materiału dowodowego z pominięciem okoliczności dla oskarżonego korzystnych, w tym poprzez:
a) bezkrytyczne przyjęcie za w pełni wiarygodną sporządzoną na etapie postępowania przygotowawczego opinię biegłegoM. S. (2)i trzy dalsze opinie uzupełniające tego biegłego, mimo iż:
- nie są to opinie kategoryczne, biegły wymienia kilka ewentualności, które wzajemnie nie wyklucza, a wskazując na przyczynę powstania krwiaka terminem „wysoce najbardziej prawdopodobnym" odnosi się do wypadków najczęściej spotykanych w swojej praktyce, nie zaś do konkretnego zachowania oskarżonego i obrażeń pokrzywdzonego,
- biegły - co sam zaznacza - z racji braku zgłoszenia się pokrzywdzonego do lekarza zaraz po zdarzeniu, wobec braku fotografii dotyczących obrażeń pokrzywdzonego nie dysponował na tyle wartościowym materiałem badawczym by móc wyprowadzić jednoznaczne wnioski i spostrzeżenia, zadowolić się natomiast musiał zeznaniami świadków i dokumentacją medyczną z pobytu pokrzywdzonego w szpitalu, biegły wobec treści zeznań świadków opowiada się także za inną prawdopodobną przyczyną powstania krwiaka, tj. „inną prawdopodobną wersją jest, że stłuczenie głowy w okolicy potylicznej mogło powstać w wyniku przewrócenia się pokrzywdzonego i uderzenia głową o ławkę lub twardą posadzkę (kafelki), co mogło również doprowadzić u pokrzywdzonego do wystąpienia krwiaka podtwardówkowego (str. 14 uzasadnienia wyroku, wers 15-19 od dołu); Ja nie wykluczam że do powstania krwiaka doszło w wyniku samoistnego upadku. Powstaniu krwiaka nie zawsze towarzyszą objawy w postaci bólu głowy, zawroty (zeznania biegłego - rozprawa w dniu 14.10.2011 r.); Pisząc na str. 14 opinii o przyczynach powstania krwiaków zaznaczyłem, że większość krwiaków powstaje w mechanizmie czynnym. Te krwiaki, powstają też w mechanizmie biernym, ale rzadziej, np. w wyniku epilepsji, uderzenia głową o twarde podłoże, jak też w wyniku upadku samoistnego osoby pod wpływem alkoholu, uderzenia głową o krawężnik. U tych osób stwierdzono najczęściej nasilone obrażenia głowy (zeznania biegłego - rozprawa w dniu 14.10.2011 r.);.
- Sąd odrzuca niektóre istotne spostrzeżeń i wnioski biegłego, w tym w szczególności dotyczące związku przyczynowego (tj. konieczności dokonania eksperymentu procesowego z uwagi na brak danych co do ułożenia pokrzywdzonego na posadzce -zeznania biegłego rozprawa w dniu 14.10.2011 r.) i zastąpienie ich spostrzeżeniami i ocenami „własnymi" Sądu, przez co Sąd wszedł w rolę rzeczoznawcy, nie posiadając ku temu odpowiednich kwalifikacji i uniemożliwił w ten sposób stronom polemikę z ustaleniami opartymi na tych spostrzeżeniach, czyniąc jednocześnie te ustalenia dowolnymi (SN w wyroku z 13.06.1996 r. IV KKN 38/96 OSN PiPr 1997/2/9);
b) oddalenie wniosku dowodowego obrońcy o przeprowadzenie eksperymentu procesowego dotyczącego odtworzenia działania oskarżonego polegającego na kopnięciu pokrzywdzonego, w sytuacji gdzie na konieczność przeprowadzenia tego dowodu wskazywał niejednokrotnie w swej opinii biegłyM. S. (2)a uniemożliwiało to mu ustalenie związku przyczynowego-skutkowego między zdarzeniem a zgonem, dotychczasowe zaś na tę okoliczność dowody w postaci zeznań świadków (R. R.,M. P. (1),R. K.,M. S. (1)) i wyjaśnień oskarżonego zawierały istotne rozbieżności bądź wykluczały się;
c) uznanie za wiarygodne zeznańR. R.(tj. sprzedawczyni sklepowej), a więc świadka, który wg sądu I instancji jako jedyny miał widzieć rzekome kopnięcie pokrzywdzonego w głowę przez oskarżonego i słyszeć wypowiedziane wobec tego świadka groźby, w sytuacji gdzie:
- sąd niejednokrotnie odbiera moc dowodową zeznaniom tego świadka w zakresie jakim konsekwentnie utrzymywał, iż na miejscu zdarzenia nie uczestniczył świadekR. K.(tj. nieformalny właściciel sklepu), mimo że to on wraz zR. R.wspólnie wybiegli ze sklepu po usłyszeniu przewracającej się ławki i interweniowali przy pokrzywdzonym i oskarżonym, i to nawet pomijając fakt, że świadekR. K.konsekwentnie zaprzeczał tam swojej obecności oraz że nigdy nie był informowany przezR. R.o jakichkolwiek groźbach ze strony oskarżonego;
- żadna z pozostałych 5 osób będąca na miejscu zdarzenia (tj. oskarżonyM. M.oraz świadkowie:M. P. (1),M. S. (1),M. O.,R. K.) nie potwierdza wersji świadkaR. R., iż pokrzywdzony miał zostać jednokrotnie kopnięty w głowę przez oskarżonego oraz by oskarżony miał grozićR. R., tudzież byR. R.miała kiedykolwiek relacjonować tym osobom fakt kopnięcia, czy też gróźb, a uczyniła to dopiero po 3 miesiącach będąc przesłuchiwana na etapie postępowania przygotowawczego,
- świadekR. R.podaje aż 3 wersje jednokrotnego uderzenia pokrzywdzonego w głowę przez oskarżonego, tj. bądź gdy leżał pod stolikiem i głowę miał w powietrzu (k. 192v), bądź gdy głowę miał na ziemi (k. 348), bądź gdy głowę miał na ramieniu (k. 350),
- świadekR. R.rażąco zmiennie określa odległość odcinka z jakiego obserwowała fakt kopnięcia pokrzywdzonego w głowę przez oskarżonego, raz bowiem podaję, że było to ok. 20 metrów, by już następnym razem opowiedzieć się za ok. 3-4 metrami,
- świadekR. R.nigdy nie sprecyzowała, czego mogła się obawiać po skierowanych wobec niej przez oskarżonego słowach: „nic nie widziałaś i nic nie słyszałaś, jak coś powiesz to pożałujesz",
- sąd dowolnie przyjmuje, iż słowo „pożałujesz" stanowi w przypadku oskarżonego zapowiedź użycia li wyłącznie przemocy, tymczasem sąd I instancji trafnie już wcześniej ustalił, że oskarżony za zgodą świadkaR. R.(tj. pracownicy sklepu) dokonywał zakupów na tzw. „kreskę/zeszyt", czego zabraniał i o czym nigdy nie wiedział jej pracodawca właściciel sklepuR. K., a co w konsekwencji w razie wyjawienia tej prawdy (tj. spełnienia groźby) przez oskarżonego właścicielowi sklepu stanowić mogło samoistną podstawę do zwolnienia jej z pracy, tym bardziej skoro Sąd podkreślił, żeR. R.lękała się wyjawieniem tej prawdyR. K., bo lęk o prace równoznaczny z lękiem o podstawy egzystencji są na tyle silnymi uczuciami, że wypierają niekiedy obowiązek mówienia prawdy, zwłaszcza przedstawicielom wymiaru sprawiedliwości i z tych przyczyn Sąd nie dał wiary zeznaniomR. R.w części w której utrzymywała, żeR. K.był w czasie zdarzenia nieobecny w sklepie" (str. 9 uzasadnienia, wers 1-3, 16-20 od dołu oraz str. 10 uzasadnienia, wers 1-5 od góry),
- świadekR. R.nigdy nie ukrywała, iż jest wrogo nastawiona do oskarżonego, tymczasem Sąd I instancji ujmuje ten fakt w kategorii: „świadek ujawniła swój stosunek emocjonalny do oskarżonego" lub „nie pałała do niego sympatią".

d/ brak docenienia zeznań lekarzy (M. P. (2),C. K.,J. C.,M. K.) udzielających konsultacji medycznych pokrzywdzonemu bądź sprawujących nad nim opiekę w szpitalu, w sytuacji gdzie świadkowie ci w opozycji do stanowiska biegłegoM. S. (2)kwestionują istnienie związku przyczynowego miedzy zdarzeniem z dnia 25 czerwca 2010 r. a powstaniem krwiaka i śmiercią pokrzywdzonego w dniu 3 września 2010 r., tj.,
- dr n. med.M. P. (2): Dla mnie analizując datę zdarzenia oraz datę zgonuJ. P.to jest zbyt odległe zdarzenie, bo moim zdaniem już w tym czasie mógłby powstać wodniak,
lek.C. K.: Gdyby ten krwiak był mały, to by nie dawał takich objawów. Objawy krwiaka mogły być maskowane przez alkoholizm. Wiadomo, że alkoholik często przewraca się, uderza głową i nie jest możliwe odtworzenie całej jego historii ile razy upadł w czasie tych 3 miesięcy, oraz
- z punktu widzenia teoretycznego jest możliwe, że zdarzenie miało miejsce 25 czerwca, a pacjent zmarł 03 września, ale z mojej praktyki mogę powiedzieć, że jest to bardzo mało prawdopodobne,
- lek.M. K.: Stwierdzono ranę ciętą łuku brwiowego prawego, innych obrażeń nie stwierdzono. To była świeża rana, w okresie wstępnego gojenia. Ta rana nie była przez nas zaopatrzona. Mogła koszulka być zakrwawiona, nie mogę tego stwierdzić i wiedzy takiej nie posiadam. Lekarz przyjmujący opisał tę drobną ranę luku, w tej okolicy nawet drobne rany mocno krwawią. Z adnotacji na izbie przyjęć wynikało, że ta rana nie była już krwawiąca. On został przywieziony do nas karetką ze skierowaniem(...)podpisanym przez doktoraP.. W skierowaniu z(...)nie było opisu żadnej rany. Mogła ona powstać w transporcie. ZS.doM.jest około 30 km.
e) brak docenienia zeznańH. G., iż w sierpniu 2010 r. (a więc po zdarzeniu) pokrzywdzony uderzył się o schodki, w sytuacji gdzie zdarzenie to musiało nastąpić najpóźniej do dnia 28.07.2010 r. (tj. do pierwszej wizyty w Szpitalu wS.), dowolnością zaś przy tym razi stanowisko Sądu, iż nie było to uderzenie na tyle mocne, by mogło spowodować krwiak (str. 15 uzasadnienia, wers 14-16 z góry).
f) brak docenienia zeznań świadków (H.iH. G.,K. K. (2),B. C.,A. G.,A. S.,D. M.,F. M.,J. N.), iż pokrzywdzony od kilkunastu lat był znany ze swego alkoholizmu, a w tym stanie wielokrotnie widziano go: upitego do nieprzytomności, leżącego na ziemi, zataczającego się, przewracającego, z powierzchniowymi obrażeniami ciała.
g) dowolne uznanie na stronie 14 (wers 13-20 od góry), 15 (wers 6-14 od góry) i 16 uzasadnienia (wers 4-9 od góry), iż pokrzywdzony przed zdarzeniem z dnia 25.06.2010 r. nie odniósł jakichkolwiek obrażeń ciała, które mogły powstać na skutek upadku pod wpływem alkoholu, czy też by uskarżał się on na uporczywe bóle głowy, tudzież zasłabnięcia, a w okresie 5 tygodni po zdarzeniu z dnia 25.06.2010 r. nie odnotowano by pokrzywdzony upadł odnosząc poważne obrażenia, w sytuacji gdzie:
- zarówno rzecznik oskarżenia, jak i z urzędu Sąd nie prowadził inicjatywy dowodowej na okoliczność szczegółowego trybu i chronologii zachowań pokrzywdzonego w okresie poprzedzającym okres 4-6 miesięcy przed jego zgonem w dniu 03.09.2010 r.,
- zeznający świadkowie nie należeli do kręgu osób, z którymi „dzień w dzień" spożywał pokrzywdzony alkohol i upijał się, nie widzieli oni zatem co do zasady w jaki sposób pokrzywdzony doprowadzał się do stanu upojenia alkoholowego i nieprzytomności, w jaki sposób przewracał się i czy w coś się uderzył (np. w schodki - zeznaniaH. G.), kiedy częstokroć spotykali go leżącego na ziemi,
- każdy ze świadków będących mieszkańcamiG.(tudzież rodzina pokrzywdzonego), który miał widzieć pokrzywdzonego bądź zataczającego się, bądź przewracającego się, bądź leżącego już na ziemi nie dysponuje wiedzą specjalną by mógł oceniać, czy zaobserwowane upadki lub powierzchniowe obrażenia głowy pokrzywdzonego były na tyle dotkliwe/poważne/rozległe by wiązać lub nie wiązać je z powstaniem krwiaka podtwardówkowego przed, jak i po dniu 25.06.2010 r.,
- w sposób definitywny stwierdzono (świadek lek.W. C., opinia biegłego), iż przed zdarzeniem z dnia 25.06.2010 r. pokrzywdzony odniósł mnogie złamanie żeber będące wynikiem o pobicia lub upadku, tym niemniej biegły przechodzi do porządku nad tym faktem albowiem żaden ze świadków nic nie wiedział o tym zdarzeniu, pokrzywdzony nikomu też nie uskarżał się na bóle klatki piersiowej oraz nie korzystał z pomocy medycznej.

2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść poprzez:
a) brak odnotowania, że:
- pokrzywdzony prócz nadużywania alkoholu, częstego upijania się aż do utraty przytomności również częstokroć napotykany był przez mieszkańcówG., kiedy leżał na ziemi, przewracał się, a na ciele miał powierzchowne rany,
- pokrzywdzony w sierpniu 2010 r. - a więc po zdarzeniu w dniu 25.06.2010 r. - miał nadto uderzyć się o schodki (zeznania.H. G.),
- pokrzywdzony miał upaść na posadzkę/podłogę w szpitalu, a w trakcie transportu karetką pogotowia na odcinku ok. 30 km ze szpitala wS.do szpitala wM.(dokumenty medyczne, zeznania lekarzaM. K.iD. M.) doznał obrażeń ciała w postaci rany łuku brwiowego;
b) uznanie, iż kopnięcia pokrzywdzonego i wypowiedzianych gróźb nie widział/nie słyszałR. K.(tudzieżM. P. (1)), w sytuacji gdzie to on wraz zR. R.wspólnie wybiegli ze sklepu po usłyszeniu przewracającej się ławki i razem interweniowali między pokrzywdzonym i oskarżonym.

3. obrazę przepisów prawa materialnego, tj.art. 245 kkpoprzez przyjęcie popełnienia przez oskarżonego tak kwalifikowanego przestępstwa, w sytuacji gdzie wypowiedziane przez oskarżonego wobecR. R.zdanie „nic nie widziałaś i nic nie słyszałaś, jak coś powiesz to pożałujesz" nie może być identyfikowane jako groźba bezprawna, tym bardziej iż pokrzywdzona nigdy nie sprecyzowała, czego mogła się obawiać ze strony oskarżonego, a brak jest nadto innych osób - mimo ich obecności na miejscu zdarzenia - będących świadkami takowych gróźb.

Wskazując na powyższe zarzuty, na podstawieart. 427 § l kpkorazart. 437 § 2 kpk, wnieśli o:
1/. zmianę zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez uniewinnienie oskarżonego,
ewentualnie:
2/. uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacje obrońców okazały się częściowo zasadne, a mianowicie co do rozstrzygnięcia o odpowiedzialności karnej oskarżonego za czyn z punktu 1, z tym, że nie wszystkie zastrzeżenia zgłoszone przez skarżących należy podzielić, i spowodowały wydanie orzeczenia kasatoryjnego. Gdy zaś chodzi o skazanieM. M.za przestępstwo zart. 245 k.k.to tak ustalenia faktyczne jak i ich ocena prawna oraz wymiar kary są prawidłowe, a zarzuty postawione wyrokowi w tym zakresie są nietrafne.
Odnosząc się do zarzutów sformułowanych wobec orzeczenia zawartego w punkcie II zaskarżonego wyroku, to tak zeznania świadkówM. P. (1)czyM. S. (1), jak i zeznania oraz zachowaniaR. R.nie stoją na przeszkodzie w przypisaniuM. M.sprawstwa tego czynu. Sąd I instancji, w odniesieniu do tego czynu, prawidłowo ocenił materiał dowodowy i po jego wnikliwej weryfikacji, zgodnej z wszelkimi zasadami procesowymi, w tym i z zasadą swobodnej oceny dowodów, obiektywizmu wyciągnął prawidłowe wnioski, iż dowodzi on popełnienia przezM. M.przestępstwa zart. 245 k.k.Stanowiska Sądu Okręgowego nie są w stanie podważyć zarzuty i argumenty obu apelujących, jako że kwestie podniesione przez skarżących Sąd I instancji szczegółowo i przekonująco rozważył, a ustalenia i wywody sądu a quo są zgodnie z zasadami prawidłowego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego.
W odniesieniu do uwag podniesionych przez obrońcę adwokataM. H.w zarzutach 1 b) i 2a), to przecież, jak słusznie przyjął to Sąd I instancji świadekM. P. (1)(podobnie jak inni świadkowie wymieniani przez obrońców, którzy nie znajdowali się tuż przy oskarżonym i pokrzywdzonej, jeśli w ogóle byli na miejscu zdarzenia) mogła rzeczywiście nie usłyszeć słów groźby wypowiedzianej przez oskarżonego wobecR. R.. Znajdowała się ona bowiem w sklepie, a zachowanie oskarżonego miało przecież miejsce w jego przedsionku i do tego panowało tam zamieszanie. Zatem zanim świadekM. P. (1)o kulach zdążyła się przemieścić nawet kilka metrów od lady do przedsionka, to upłynęło trochę czasu i przecież pierwsza ze sklepu do przedsionka wyszłaR. R., wobec której, po zaobserwowaniu przez świadka zachowaniaM. M.wobecJ. P., oskarżony skierował słowa podawane przez pokrzywdzoną. Zeznania świadkaM. S. (1)nie eliminują możliwości uznania zeznańR. R.w tej części jako wiarygodnych, chociaż i ten świadek, wbrew twierdzeniom obrońcy zawartym w uzasadnieniu apelacji, w pierwszych swoich zeznaniach, przedstawiając relacjęR. R.mówi, iż oskarżony odchodząc powiedział doR.„nic nie widziałaś”, potwierdzając treść konsekwentnych zeznańR. R.w tym przedmiocie. Gdyby nawetR. R.więcej temu świadkowi o groźbie nie mówiła i nie objawiała wobecM. S. (1)obaw przedM. M., to te spostrzeżenia nie są w stanie podważyć wiarygodności zeznańR. R.w odniesieniu do zachowania przestępnego oskarżonego wobec niej. Sądowej ocenie tego dowodu, w tej części, nie można zarzucić dowolności, nieobiektywizmu czy naruszenia zasady in dubio pro reo, bo Sąd Okręgowy rozważa wypowiedzi tego świadka (i innych o tym fragmencie zdarzenia) wszechstronnie i wnikliwie, uwzględniając wszystkie okoliczności, istotne dla rozstrzygnięcia, gdy tymczasem skarżący bierze pod uwagę jedynie to, co dla oskarżonego jest korzystne. Zakwestionowanie wiarygodności niektórych wypowiedzi świadka dotyczących innych faktów, jak słusznie wywodzi to Sąd I instancji, nie może prowadzić automatycznie do odrzucenia wszystkich depozycjiR. R.. Nie występują ważne powody, aby podważyć prawdomówność fragmentów zeznańR. R.odnoszących się do zachowania przestępnego względem niej.
AdwokatM. H., podważając skazanieM. M.za czyn zart. 245 k.k., powołuje się także na to, iż to nie zachowanie oskarżonego, a oczekiwania właściciela sklepu, w którymR. R.była zatrudniona, spowodowało, że świadek nie zadzwoniła na Policję czy na Pogotowie. Odnosząc się do tej kwestii wskazać należy, iż te zagadnienia szczegółowo rozważył Sąd Okręgowy, zasadnie zauważając, iż przestępstwo zart. 245 k.k.jest przestępstwem formalnym i do wyczerpania jego znamion nie ma decydującego znaczenia czy zachowanie sprawcy osiągnęło zamierzony przez niego skutek, a mianowicie odstąpienie od złożenia zeznań czy od zawiadomienia Policji. Jak wynika to z konsekwentnych zeznańR. R.i wbrew wywodom skarżącego, groźba oskarżonego była realna i wywołała stan obawy świadka, bo przecież kontekst sytuacyjny na to jednoznacznie wskazuje, a i pokrzywdzona mówi i to wielokrotnie, iż wystraszyła się, że boi się, że jak wróci, to zrobi jej krzywdę (k. 8), bała się, że ją pobije i dalej się boi (k. 68), obawiała się i obawia, że spełni swoje groźby (k. 192), że się go dalej obawia (k. 653). Ta okoliczność nie uchodzi uwadze Sądu I instancji, natomiast jest pomijana przez skarżącego, co sprawia, iż jego apelacja w tej części nie może być skuteczna. ŚwiadekR. R.swoimi obawami nie musiała dzielić się z innymi, dlatego powoływanie się na to przez obrońcę nic nie wnosi. Do podobnego efektu prowadzą uwagi obrońcy o tym, iż to nie obawy, a oczekiwania właściciela sklepu sprawiły, iżR. R.nie zadzwoniła na Policję. Tak zresztą nazbyt ostrożnie przyjął też Sąd I instancji, chociaż okoliczności sprawy i złożoność procesów motywacyjnych przemawiają za tym, iż na odstąpienie od wezwania (zawiadomienia) Policji miały wpływ oba te czynniki.

Autorzy kolejnej apelacji, oprócz podnoszenia powyższych kwestii, które należy uznać za bezskuteczne, podkreślają niekonsekwencję w zeznaniachR. R., co Sąd odwoławczy ocenił już wyżej dochodząc do wniosku, iż nawet niewiarygodność wypowiedzi świadka, co do innej (-ych) kwestii, nie podważa prawdomówności do tych związanych z czynem oskarżonego zart. 245 k.k.Obrońcy starają się zakwestionować stanowisko Sądu I instancji podważając interpretację przestawioną przez Sąd a quo słowa „pożałujesz”, odwołując się także do relacji pomiędzy sklepową właścicielem sklepu i pokrzywdzoną a oskarżonym wynikającą z zakupu alkoholu „na kreskę” i z groźby. Mając na względzie jasne wypowiedziR. R., iż bała i boi się oskarżonego, że ją pobije (k. 68) i sytuację, jaka zaistniała na miejscu zdarzenia twierdzenia obrony, iż rozważania Sądu w tym zakresie są za daleko idące i dowolne, a świadek jest wrogo nastawiona do oskarżonego, są zupełnie nietrafione.
W odniesieniu do zarzutu naruszenia prawa materialnego –art. 245 k.k.postawionego w drugiej apelacji podkreślić należy, iż bezpodstawne są twierdzenia skarżących, iż pokrzywdzona nigdy nie sprecyzowała czego mogła się obawiać ze strony oskarżonego, bo takie obawy wyrażała i to wielokrotnie i jasno, co Sąd odwoławczy podniósł wyżej powołując się na zeznania pokrzywdzonej m.in. z k. 8 i 68 – że zrobi jej krzywdę, że pobije ją. Sąd Apelacyjny nie dostrzega też uchybienia - nieobiektywizmu Sądu I instancji przy ocenie świadkaR. R.co do zachowania oskarżonego wobec niej. To zbyt uproszczona i ukierunkowana interpretacja skarżących, wymijająca się z treścią dowodów i zasadami ich oceny, doprowadziła autorów apelacji do postawienia bezpodstawnych zarzutów do rozstrzygnięcia zamieszczonego w punkcie II wyroku.

Takie cechy daje się zauważyć także przy analizie kolejnych zarzutów obu apelacji, zwłaszcza w odniesieniu do dowodów, z których ma wynikać, iż toJ. P.„sam spowodował sobie obrażenia” stwierdzone m.in. przez biegłego, „pijąc na okrągło” i upadając „gdzie bądź”, mające spowodować krwiaka i w ostateczności skutek śmiertelny, tym bardziej, iż przecież wiele dowodów zaprzecza tezie o tym, iżJ. P.ciągle się przewracał i był poobijany, natomiast po tym pobiciu, jak wynika to z zeznań i to nie tylkoR. R., bo iM. P. (1)czyR. S.,M. W., żeJ. P.był strasznie pobity, powychodziły mu sińce na twarzy, a i z pierwszych relacjiR. R.i z wymiany zdań zM. P. (1)przy ladzie wynika, iż będąc za ladą słyszą odgłosy czegoś więcej niż tylko szamotaniny, bo bójki, bicia (k. 7, 68, 350).
Analizując wnikliwie treść dowodów istotnych dla rozstrzygnięcia o odpowiedzialności karnej za czyn zarzucony oskarżonemu w punkcie I nie można nie dostrzec uchybień, częściowo zasadnie, chociaż nie wszystkich wprost, podnoszonych przez skarżących.
Za najistotniejsze należy uznać sprzeczności, jakie występują w aktualnym układzie procesowym pomiędzy treścią dowodów, w tym w szczególności zeznaniami świadkaR. R., a ustaleniami Sądu I instancji dotyczącymi sposobu zadania kopnięciaJ. P.przez oskarżonego. Zastrzeżenia wywołuje także postąpieniem Sądu Okręgowego polegające na nieuwzględnienia wniosku o przeprowadzenie eksperymentu czy niepowołaniu innego biegłego medyka sądowego przy ustaleniach faktycznych poczynionych na podstawie zeznańR. R.ocenionych w sposób zaprezentowany w uzasadnieniu.
Sąd I instancji w ustaleniach faktycznych przyjmuje, iż w chwili kopnięciaJ. P.leżał na prawym boku między ławką a stołem. Takie ustalenie czyniło koniecznym rozważenie przeprowadzenia eksperymentu procesowego, bowiem biegłyM. S. (2), a i obrońca podnosili zastrzeżenia, i to niebezpodstawne, czy oskarżony, przy takim położeniuJ. P., mógł kopnąć go w taki sposób, jak to opisujeR. R.. Zatem w takim stanie rzeczy aktualizowała się i obecnie istnieje potrzeba tak przeprowadzenia eksperymentu, jak i zasięgnięcia opinii innego biegłego (-ych np. z Zakładu Medycyny Sądowej) celem wyjaśnienia tych okoliczności, ale i innych, o czym niżej.
Odnośnie jeszcze powyższych uwarunkowań w kontekście sposobu kopnięcia i relacji o tym składanej przez naocznego świadkaR. R., to nie można przyjmować, iż są one jednolite. W pierwszych zeznaniach świadek mówi, iż „M.kopnął leżącegoP.na prawym boku w lewą stronę głowy w okolice lewej skroni albo łuku brwiowego” (k. 7v.), a więc świadek zeznaje mniej dokładnie niż na ostatniej rozprawie, ale niesprzecznie. Podobnie zeznaje na kolejnym przesłuchaniu (k. 68) mówiąc, iżP.leżał na ziemi na prawy boku aM.kopnął go w lewą stronę głowy w okolice oka. W kolejnych zeznaniach (k. 192 v.) świadek mówi, że „ławka jest przewrócona na bok a PanP.leżał na prawym boku opierał się przedramieniem na ławce a głowę miał w powietrzu. Jak wychodziłam to w tym momencie panM.kopnąłP.z buta w lewą stronę głowy, okolice czoła oka”. Na pierwszej rozprawie (k. 348) świadek opisuje, iżJ. P.leżał pod stolikiem, ławka była wywrócona na boku, aP.leżał tak, że nogi miał na tej ławce, a reszta ciała pod stolikiem. Z najbardziej precyzyjnego opisu przedstawionego na ostatniej rozprawie (k. 652-3, 655) wynika, iżJ. P.leżał przed ławką, a nie między stołem a ławką i ławka przesunęła się pod stolik. Przy ewentualnych ustaleniach poczynionych oparciu o te ostatnie, szczegółowe zeznania, złożone z odwołaniem się do dokumentacji fotograficznej, a i po zapoznaniu się z nimi przez biegłegoM. S. (2), u którego przecież wątpliwości, co do przebiegu zdarzenia mogły zniknąć, przeprowadzenie eksperymentu mogło nie być celowe. Tymczasem Sąd I instancji ustala odmiennie, co do położeniaJ. P.podczas kopnięcia, w sposób zbliżony do tego, jaki podaje świadek na pierwszej rozprawie, a i u biegłego nie znikają wątpliwości co do mechanizmu powstania obrażenia głowy (k. 667), które jego zdaniem może usunąć przeprowadzenie eksperymentu. Już w tym miejscu postulować należy wnikliwszą analizę zeznań świadkaR. R.złożonych na pierwszej rozprawie i to nie tylko w odniesieniu do położeniaJ. P.w chwili kopnięcia, gdyż odbiegają one treścią od tych wcześniejszych i późniejszych.
Przy rozważaniach i czynieniu ustaleń dotyczących przebiegu zdarzenia, a zwłaszcza położeniaJ. P.po kopnięciu, nie można pomijać też i wypowiedzi świadkaM. S. (1)(k. 2, 352), który stwierdza, iż pokrzywdzony leży pomiędzy ławkami, z głową opartą o ścianę, do których to stwierdzeń Sąd I instancji w ogóle się nie odniósł, ani też nie przesłuchał bezpośrednio na rozprawie tego istotnego przecież świadka.
W takim układzie procesowym i przyjętych w konsekwencji ustaleniach faktycznych przyczyny oddalenia wniosków dowodowych o przeprowadzenie eksperymentu i powołania innego biegłego należy uznać za nieprzekonujące, już chociażby z tego powodu, iż biegły także na ostatniej rozprawie zgłasza wątpliwości co do możliwości takiego przebiegu zdarzenia, jaki przyjmuje Sąd I instancji, a i owe ustalenia nie pozostają w zgodzie z najbardziej precyzyjnymi zeznaniami naocznego świadkaR. R.złożonymi na ostatnim przesłuchaniu.
Szczegółowa analiza opinii biegłegoM. S. (2)nie pozwala na odrzucenie wszystkich zastrzeżeń zgłoszonych w zarzutach i argumentacji obrońców, a dotyczących m.in. niekonsekwencji i braku kategoryczności biegłegoM. S. (2)co do np. charakteru obrażeń ciała, urazów, mechanizmu powstania poszczególnych obrażeń oraz krwiaka i jego przebiegu, związku przyczynowo-skutkowego, których całkowicie nie usunęło przesłuchanie biegłego na ostatniej rozprawie. Dlatego też koniecznym wydaje się sięgnięcie po innego biegłego (biegłych), celem sporządzenia opinii i to w takim pełnym zakresie, w jakim opracował opinie biegłyM. S. (2), celem wypowiedzenie się o istotnych dla rozstrzygnięcia kwestiach medyczno-sądowych.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd I instancji, prowadząc postępowanie dowodowe, z uwagi na zakres apelacji, podnoszone w nich zastrzeżenia, powinien w szerszym niż po pierwszym uchyleniu wyroku, a w zasadzie w pełnym zakresie przeprowadzić postępowanie dowodowe, oczywiście w odniesieniu do czynu, co do którego orzeczenie zostało uchylone. Sąd I instancji powinien zadbać o to, aby nowy biegły/i mieli możliwość uczestnictwa w eksperymencie, po zapoznaniu się z całym materiałem dowodowym. Sąd wykorzystując wiedzę specjalistyczną biegłych powinien także próbować ustalić czy możliwy jest taki sposób działania oskarżonego i powstania obrażeń, jaki przyjął Sąd I instancji w kontrolowanym obecnie wyroku, czy z materiału dowodowego wynika inny mechanizm ich powstania. Poza oceną biegłych nie powinny pozostać także wypowiedzi świadków lekarzy udzielających konsultacji medycznych bądź sprawujących opiekę medyczną po zdarzeniu co do sposobu, charakteru krwiaka i przyczyn udzielaniaJ. P.pomocy medycznej. Opinie biegłych mogą być też materiałem pomocnym do weryfikacji zeznań świadków.

Mając zatem powyższe na względzie Sąd Apelacyjny, na podstawieart. 437§2 k.p.k.uchylił zaskarżony wyrok w odniesieniu do rozstrzygnięcia o odpowiedzialności karnejM. M.za czyn I.
Wyżej wskazane powody uchylenia wyroku sprawiają, iż nie wydaje się potrzebne odnoszenie się do pozostałych zarzutów podniesionych przez obrońców, jednakże kwestie tam podniesione powinien Sąd I instancji mieć na uwadze w swoich rozważaniach. Sąd I instancji przy ponownym orzekaniu powinien zważać także na treśćart. 443 k.p.k.zwłaszcza w odniesieniu do początku zdarzenia (bicie, szamotanina, popchnięcie).
Prawidłowo zweryfikowane dowody, trafne ustalenia faktyczne dotyczące czynu zart. 245 k.k., a także poprawnie ocenione przesłanki mające wpływ na wymiar kary dały podstawę do uznania, jako prawidłowego, pociągnięciaM. M.do odpowiedzialności karnej za czyn zart. 245 k.k., co Sąd Apelacyjny uzasadnił wyżej. Kara wymierzona oskarżonemu za ten czyn uwzględnia wszystkie dyrektywy i okoliczności mające wpływ na jej wysokość, które Sąd I instancji szczegółowo omówił na str. 22 i 23 pisemnych motywów, trafnie przyjmując, iż sankcja 10 miesięcy pozbawienia wolności orzeczona za czyn zart. 245 k.k.uwzględnia stopień winy i społecznej szkodliwości czynu, właściwości i warunki osobiste sprawcy, jego zachowanie przed i po popełnieniu tego przestępstwa, a także spełnia zadania w zakresie prewencji ogólnej i szczególnej. Wobec powyższego w tym zakresie zaskarżony wyrok należało utrzymać w mocy na podstawieart. 437§1 k.p.k..
Uchylenie orzeczenia o karze łącznej i rozstrzygnięcia o odpowiedzialności karnej za czyn I spowodowało konieczność nowego zaliczenia okresu tymczasowego aresztowania na podstawieart. 63§1 k.k.poczet kary 10 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej wobec oskarżonego w punkcie II zaskarżonego wyroku, co Sąd Apelacyjny uczynił.
Nie ma przesłanek do zwolnienia oskarżonego od kosztów sądowych, skoroM. M.ma dochody, zatem, mając na względzie wyniki postępowania apelacyjnego, należało obciążyć go połową wydatków i opłatą wymierzoną stosownie do treściart. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych(Dz.U. z 1983 r. Nr 49 poz. 223 ze zm.).

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnyw Szczecinie
date: '2012-10-04'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Andrzej Olszewski
- Stanisław Kucharczyk
- Andrzej Wiśniewski
legal_bases:
- art. 70 § l pkt l k.k.
- art. 2 § l pkt l § 2 kpk
- art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych
recorder: St. sekr. sądowy Jorella Atraszkiewicz
signature: II AKa 141/12
```