You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt VI Ka 38/14WYROKW IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJDnia 10 marca 2014 r.Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze w VI Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie:Przewodniczący – Sędzia SO Klara Łukaszewska (spr.)Sędziowie   SO Tomasz SkowronSO Barbara ŻukowskaProtokolant Jolanta Kopećprzy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze Zbigniewa Jaworskiegopo rozpoznaniu w dniu 7 marca 2014r.sprawyM. M.oskarżonego zart. 279 § 1 kkz powodu apelacji wniesionej przez oskarżonegood wyroku Sądu Rejonowego w Zgorzelcuz dnia 13 listopada 2013 r. sygn. akt II K 465/13I. zmienia zaskarżony wyrok wobec oskarżonegoM. M.w ten sposób, że:- czyn przypisany oskarżonemu w pkt 1 części dyspozytywnej wyroku kwalifikuje zart. 279 § 1 kk, a z podstawy wymiaru kary eliminujeart. 11 § 3 kk,- w pkt 4 części dyspozytywnej wyroku okres zatrzymania oskarżonego w dniu 13.02.2013r. zalicza na poczet orzeczonej kary grzywny,II. w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy,III. zwalnia oskarżonego od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze obciążając nimi Skarb Państwa.Sygn. akt VI Ka 38/14UZASADNIENIEM. M.został oskarżony o to, że:w nocy 13 lutego 2013 roku wR.rejonu(...)przyul. (...)na terenieposesji (...), po uprzednim wybiciu szyb w samochodzie markiR. (...)onr rej. (...)dostał się do wnętrza pojazdu, skąd dokonał zaboru w celu przywłaszczenia radioodtwarzacza CD (bdb) o wartości 200 zł i łącznej wartości strat 400 zł, czym działał na szkodęP. G., tj. o czyn zart. 279 § 1 k.k.Sąd Rejonowy w Zgorzelcu wyrokiem z dnia 13 listopada 2013r. w sprawie sygn. akt II K 465/13:oskarżonegoM. M.uznał za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu opisanego w części wstępnej wyroku, tj. występku zart. 279 § 1 k.k.iart. 288 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k., przyjmując, iż wartość radioodtwarzacza wynosi nie mniej niż 100 złotych, tym samym łączna wartość strat wynosi 300 złotych i za to na podstawieart. 279 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 3 k.k.wymierzył mu karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności,na podstawieart. 33 § 2 k.k.wymierzył oskarżonemuM. M.karę grzywny w wysokości 50 (pięćdziesięciu) stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 10 złotych (dziesięciu złotych);na podstawieart. 69 § 1 k.k.iart. 70 § 1 pkt. 1 k.k.wykonanie orzeczonej wobec oskarżonegoM. M.kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił na okres 3 (trzech) lat próby,na podstawieart. 63 § 1 k.k.zaliczył oskarżonemuM. M.na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okres zatrzymania w dniu 13.02.2013r.;na podstawieart. 627 k.p.k.iart. 2 ust. 1 pkt. 3 i art. 3 ust. 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych(Dz.U. Nr 49, poz. 223 z 1983r. z późn. zm.) zasądził od oskarżonegoM. M.na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania w tym wymierzył opłatę w kwocie 280 (dwieście osiemdziesiąt) złotych.Apelację od powyższego wyroku złożył oskarżony, który zarzucił:błędną ocenę materiału zgromadzonego w sprawie,pominięcie wiarygodności świadkówW. S.,T. M.iK. M.,niezgromadzenie wszystkich dowodów w sprawie,błędną i niewłaściwą ocenę zeznań świadkaK. K..Stawiając powyższe zarzuty oskarżony wniósł o uchylenie wyroku Sądu w całości i uznanie, że nie popełnił zarzucanego mu czynu, a tym samym nie może być za niego ukarany.Sąd Okręgowy zważył, co następuje:Apelacja oskarżonego okazała się o tyle zasadna, że skutkowała zmianą zaskarżonego wyroku.Odnosząc się w pierwszej kolejności, do podniesionego przez skarżącego jak należy rozumieć zarzutu obrazy przepisów postępowania, która według skarżącego miała wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia tj.art. 7 k.p.k.i pozostającego z nim w związku zarzutu dokonania błędnych ustaleń faktycznych przez Sądmeritico do sprawstwa oskarżonego w zakresie przypisanego mu występku kradzieży z włamaniem, to zarzut ten jest chybiony.Wbrew stanowisku skarżącego Sąd Rejonowy w omawianym zakresie dokonał analizy zgromadzanego materiału dowodowego nie naruszając granic wyznaczonych zasadami wiedzy, logiki oraz doświadczenia życiowego, a poczynione ustalenia faktyczne były wynikiem swobodnej, zgodnej z zasadą wyrażoną wart. 7 k.p.k., oceny dowodów.Zarzut podnoszony przez skarżącego aby był skuteczny, nie może się sprowadzać do polemiki z ustaleniami sądu, a powinien wskazywać jakich konkretnie uchybień w zakresie, określonym treściąart. 7 k.p.k.dopuścił się Sąd I instancji, dokonując oceny dowodów. Tymczasem skarżący w istocie przedstawia alternatywną wersję tejże oceny w oparciu o swoje wyjaśnienia i relacje osób mu bliskich, nie popartą przy tym argumentami tego rodzaju, które mogłyby skutecznie podważyć stanowisko Sądu I instancji.Prawdą jest, że Sąd Rejonowy ustalenia co do sprawstwa i winy oskarżonegoM. M.oparł w zasadniczej mierze na zeznaniachK. K., słusznie przydając im walor wiarygodności. Skarżący zaś we wniesionym środku odwoławczym nie dostarcza tego rodzaju argumentów, które ocenę tę by mogły zmienić.Wbrew twierdzeniom apelującego świadek w sposób przekonywujący wskazał powody, dla których w godzinach nocnych „nie spał jak każdy normalnie funkcjonujący człowiek” a Sąd I instancji zasadnie dał tej relacji wiarę.K. K.konsekwentnie zeznawała, że wstała wówczas do swojego małego dziecka, a udając się do toalety usłyszała na podwórku huk. Obudziła swojego wówczas dziewięcioletniego syna i wraz z nim wyszła na klatkę schodową, aby zobaczyć co się tam dzieje. (k. 2, k. 103v). Oczywistym jest przy tym, że świadek wybrał takie miejsce, z którego mógł zaobserwować ewentualne zajście, a tym samym nie dziwi, że znalazł się na klatce schodowej, skoro stamtąd miał widok na podwórko przed domem.K. K.zatem w nocy „nie stała na klatce i nie obserwowała podwórka”, a znalazła się tam z konkretnego powodu (po usłyszeniu huku) i w konkretnemu celu (chcąc zobaczyć co wskazany hałas spowodowało). W świetle zasad doświadczenia życiowego natomiast oczywistym jest, że zbędnym nocą było zapalenie światła na klatce schodowej, jeżeli świadek chciała zobaczyć co się dzieje na zewnątrz budynku. Zasadnie zatem Sąd I instancji nie wyjaśniał powyższych okoliczności, koncentrując się na warunkach jakie panowały na dworze oraz na tym, czy świadek miał możliwość obserwacji osoby włamującej się do pojazdu jej konkubenta. Sam skarżący natomiast nie kwestionuje, że na podwórku leżał śnieg, a samochód stał obok świecącej latarni. Tym samym sprawca był widoczny i mógł zostać przez świadka rozpoznany.Wbrew zarzutom skarżącego,K. K.konsekwentnie wskazywała, że widziała wyłącznie oskarżonego jak wybijał szyby w pojeździe. W toku postępowania jurysdykcyjnego zeznała co prawda, że towarzyszyła mu druga osoba, jednakże z relacji świadka nie wynikało, aby brała ona czynny udział w zdarzeniu na co słusznie wskazuje Sąd I instancji. Okoliczność, na którą powołuje się skarżący, że świadek nie podała danych tej osoby w żadnej mierze nie świadczy o braku możliwości rozpoznania oskarżonego przez konkubinę pokrzywdzonego. Przede wszystkimK. K.wskazała powody, dla których nie miała żadnych wątpliwości co do tożsamości sprawcy, który jest jej znany i jest jej dalszym sąsiadem. Co więcej świadczy to o tym, że zamiarem świadka nie było bezpodstawne pomawianie innych osób o popełnienie przestępstwa kradzieży z włamaniem na szkodęP. G., a wyłącznie podanie organom ścigania danych sprawcy, co do którego miała całkowitą pewność.M. M.natomiast sam przyznał, że nie pozostaje zK. K.w jakimkolwiek konflikcie. Podnoszone zaś przez skarżącego rzekome kłopoty z nadużywaniem alkoholu przez świadka są gołosłowne i bez żadnego znaczenia w niniejszej sprawie.Wbrew zarzutowi apelacji zbędnym także była potrzeba wyjaśnienia kwestii ilości wybitych szyb w pojeździe pokrzywdzonego. Okoliczność ta bowiem wynikała bezspornie z protokołu oględzin pojazdu (k. 5 – 6).K. K.przesłuchiwana na rozprawie podała jedynie, że dwa dni później w aucie wybito szyby jednakże nie wskazywała, aby miał się tego dopuścić oskarżony. Słusznie zatem okoliczność ta pozostała poza zainteresowaniem Sądumeriti, jako że nie była przedmiotem niniejszego postępowania, a jedynie potwierdzała brak woli po stronie świadka nieprawdziwego pomawiania innych osób o jakiekolwiek czyny, w sytuacji gdy świadek nie miał pewności co do sprawcy.K. K.podała także powody, dla których poinformowała policję o zdarzeniu nie bezpośrednio po nim, lecz dopiero rano. Kobieta w czasie zajścia pozostawała sama w domu z czwórką, małoletnich dzieci i bała się wychodzić na dwór. Przed dom wyszła dopiero około godz. 6.30 i zobaczywszy straty w pojeździe poinformowała w pierwszej kolejności o zdarzeniu konkubenta. Następnie zaś zgłosiła fakt popełnienia przestępstwa na policję. Miało to przy tym miejsce w tym samym dniu tj. 13 lutego 2013 r., a nie w następnym jak podnosi skarżący. W tej sytuacji okoliczności te nie sposób uznać za „dziwne i zastanawiające” jak podnosi skarżący, a za logiczne i przekonywujące.Niezasadnym jest także zarzut apelacji niepodjęcia przez policję próby zabezpieczenia śladów sprawcy włamania na śniegu wokół pojazdu. Z protokołu oględzin wynika bowiem wprost, że „Na śniegu przy samochodzie widocznych jest wiele śladów obuwia rozdeptanych, nie nadających się do identyfikacji” (k. 6).Nie dziwi też, że pokrzywdzonyP. G.nie znał dokładnej wartości skradzionego radia z odtwarzaczem CD, skoro było ono używane i kilkuletnie. Podkreślić natomiast należy, że Sąd I instancji poczynił w tym zakresie ustalenia na korzyść oskarżonego przyjmując minimalną wartość skradzionego sprzętu.Skoro zatem Sąd I instancji dał wiarę zeznaniom świadkaK. K., która rozpoznała oskarżonego jako sprawcę włamania do samochodu jej konkubenta w nocy 13 lutego 2013 r. to jednocześnie nie mógł uznać za prawdziwych relacji konkubiny oskarżonego i jego rodziców, żeM. M.w tym samym czasie przebywał w swoim miejscu zamieszkania bowiem byłoby to sprzeczne z zasadami logiki. Zrozumiałym jest przy tym wbrew zarzutom skarżącego, żeK. K.zapamiętała okoliczności zdarzenia, skoro ta noc miała dla niej nietypowy przebieg i odbiegała od innych. Niecodziennie jest się bowiem naocznym świadkiem kradzieży z włamaniem.Wbrew zatem podnoszonym przez skarżącego zarzutom zgodzić się należy z krytyczną oceną wyjaśnień oskarżonego jak i zeznań świadkówW. S.,T. M.orazK. M.dokonaną przez Sąd I instancji, skoro pozostają one w sprzeczności z zeznaniamiK. K., a w części pozostają we wzajemnej sprzeczności na co słusznie zwrócił uwagę Sądmeriti.Wobec powyższego stwierdzić należy, iż kwestionowane w apelacji ustalenia i oceny poprzedzone zostały ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy (art. 410 k.p.k.), i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy (art. 2 § 2 k.p.k.) oraz stanowią wynik rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego (art. 4 k.p.k.), a także zostały należycie i logicznie - z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego - umotywowane w uzasadnieniu wyroku (art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k.). W tym stanie rzeczy przekonanie sądu orzekającego o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną przepisuart. 7 k.p.k.Pod tą ochroną pozostają zarazem będące jej wynikiem ustalenia i oceny stanowiące podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. wyrok SN z dnia22 lutego 1996 r., sygn. akt II KRN 199/95, OSN PiPr 1996/10/10; wyrok SN z dnia16 grudnia 1974 r., sygn. akt Rw 618/74, OSNKW 1975/3-4/47; wyrok SN z dnia9 listopada 1990 r., sygn. akt WRN 149/90, OSNKW 199/7-9/41).O ile natomiast Sąd Rejonowy prawidłowo zakwalifikował przypisany oskarżonemu czyn jako wyczerpujący znamiona przestępstwa zart. 279 § 1 k.k., tak Sąd Odwoławczy nie podzielił stanowiska Sądumeriti, że winien on zostać zakwalifikowany kumulatywnie zart. 288 § 1 k.k.Przede wszystkim podkreślić należy, że z ustaleń Sądu I instancji wynikało, że oskarżony dokonał zniszczenia szyb o łącznej wartości 200 zł. Czyn ten zatem wypełniał znamiona wykroczenia zart. 124 § 1k.w. zarówno przed zmianą przepisów z dniem 9 listopada 2013 r., a tym bardziej wypełnia je w aktualnym stanie prawnym. Żaden przepis anikodeksu karnego, anikodeksu wykroczeńnie dopuszcza zaś możliwości kumulatywnej kwalifikacji czynu, który jednocześnie wyczerpuje znamiona przestępstwa i wykroczenia. (por. przepisart. 10kw)W okolicznościach niniejszej sprawy tym bardziej zatem zasadnym było przyjąć, że czyn oskarżonego wypełniał wyłącznie znamiona przestępstwa kradzieży z włamaniem, skoro co do zasady pomiędzy przestępstwem kradzieży z włamaniem a zniszczenia mienia zachodzi zbieg pomijalny. Nie sposób bowiem uznać, aby wartość zniszczonego mienia przy przełamywaniu zabezpieczeń była znaczna, a w szczególności „nieporównywalnie wyższa od szkody wyrządzonej kradzieżą”. (por. Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz do art. 278 – 363 Kodeksu karnego. pod redakcją Andrzeja Zolla Zakamycze 1999 t. III, str. 57). Przypisanie zatemM. M.wyłącznie przestępstwa kradzieży z włamaniem na szkodęP. G.w całości pozwala oddać zawartość bezprawia czynu przypisanego oskarżonemu a poddawanego prawno karnej ocenie. Stąd też Sąd Odwoławczy zmienił zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego, kwalifikując czyn przypisany oskarżonemu wyłącznie zart. 279 § 1 k.k., a z podstawy wymiaru wyeliminowałart. 11 § 3 k.k.Kierunek apelacji zobowiązywał Sąd Odwoławczy do kontroli zaskarżonego wyroku również co do rozstrzygnięcia o karze orzeczonej względem oskarżonegoM. M..Sąd I instancji prawidłowo ocenił przesłanki wpływające na wymiar kary orzeczonej względem oskarżonego, mając na uwadze uprzednią niekaralność oskarżonego pomimo jego dojrzałego wieku. WobecM. M.orzeczono karę pozbawienia wolności w minimalnym wymiarze jednego roku, a nadto warunkowo zawieszono jej wykonanie także na okres próby wynoszący 3 lata. Tak ukształtowane rozstrzygniecie o karze włącznie z karą grzywny w łącznej kwocie 500 zł, w żadnej mierze nie sposób uznać za rażące surowe. Sąd Okręgowy natomiast dokonał jedynie korekty w punkcie 4 części rozstrzygającej wyroku zaliczając okres zatrzymania oskarżonego na poczet kary grzywny, jako kary efektywnie wykonywanej.W pozostałym zakresie wobec bezzasadności zarzutów apelacji i nie dopatrując się nadto podstaw do stosowania z urzędu dyrektywy zart. 439 k.p.k., tudzieżart. 440 k.p.k., Sąd Okręgowy zaskarżony wyrok – jako trafny i prawidłowy – utrzymał w mocy (art. 437 § 1 kpk).Stosownie doart. 624 § 1 k.p.k.natomiast zwolnił oskarżonego od uiszczenia kosztów postępowania odwoławczego mając na uwadze, żeM. M.nie posiada stałego zatrudnienia a na jego utrzymaniu pozostaje małoletnie dziecko.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze
date: '2014-03-10'
department_name: VI Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Klara Łukaszewska
- Tomasz Skowron
- Barbara Żukowska
legal_bases:
- art. 70 § 1 pkt. 1 k.k.
- art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k.
- art. 2 ust. 1 pkt. 3 i art. 3 ust. 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych
- art. 10
recorder: Jolanta Kopeć
signature: VI Ka 38/14
```