You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II AKa 281/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 20 listopada 2013 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w II Wydziale Karnym w składzie:

Przewodniczący:

SSA Barbara Krameris (spr.)

Sędziowie:

SSA Witold Franckiewicz
SSA Andrzej Kot

Protokolant:

Anna Turek

przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej del. Prok. Apel. Dariusza Sobieskiego
po rozpoznaniu w dniach 14 listopada 2013 r. i 20 listopada 2013r.
sprawyW. D. (1)
oskarżonego zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 286 § 1 k.k.w zw. zart. 294 § 1kk,art. 286 § 1 k.k.w zw. zart. 294 § 1 k.k.
B. O. (1)
oskarżonego zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 286 § 1 k.k.w zw. zart. 294 § 1 k.k.,art. 286 § 1 k.k.w zw. zart. 294 § 1 k.k.
z powodu apelacji wniesionej przez prokuratora
od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu
z dnia 29 maja 2013 r. sygn. akt III K 79/12
uchyla zaskarżony wyrok wobec oskarżonychW. D. (1)iB. O. (1)i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania.

UZASADNIENIE
W. D. (1)iB. O. (1)zostali oskarżeni o to, że :

I
w okresie od 17 października 2001 roku do 30 października 2004 roku weW., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz wspólnie i w porozumieniu, wprowadzili w błąd małżeństwoE.iR. Z.zapewniając ich, że zawarcie przedwstępnej umowy sprzedaży nieruchomości gruntowej o powierzchni 1 ha, stanowiącej część działki gruntu nr(...)obrębB., oznaczonej w akcie notarialnym jakodziałka gruntu nr (...)nie ma zmierzać do przeniesienia własności tej nieruchomości do dnia 30 października 2004 r., a zapis o rzekomej zapłacie zadatku w kwocie 240.000 zł, którego zapłata nie nastąpiła, ma stanowić zabezpieczenie wypłaty prowizji w przypadku doprowadzenia przez niego do sprzedaży nieruchomości nr(...)podczas gdy faktycznym jego zamiarem było przejęcie własności tej nieruchomości objętej aktem notarialnym i powoływanie się na zapisy o wpłaconym zadatku, a następnie realizując ten zamiarW. D. (1)skierował doE. Z.w dniu 15 października 2004 roku wezwanie do zawarcia umowy ostatecznej przeniesienia własności nieruchomości stanowiącej przedmiot umowy przedwstępnej, usiłując doprowadzić małżeństwoE.iR. Z.w ten sposób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w postaci nieruchomości gruntowej o wartości nie mniejszej niż 250.000 zł, lecz zamierzonego celu nie osiągnął wobec nie zawarcia umowy przyrzeczonej, czym działał na szkodę małżeństwaE.iR. Z.;

to jest o czyn zart. 13 §1 k.k.w zw. zart. 286 § 1 k.k.w zw. zart. 294 §1 k.k.

a ponadtoW. D. (1)o to, że :

    II.w okresie od 8 lutego 2005 roku do dnia 20 maja 2005 roku weW., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadził małżeństwoE.iR. Z.do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości, w ten sposób, iż kierując w dniu 8 lutego 2005 roku do Sądu Okręgowego we Wrocławiu Wydział I Cywilny przeciwkoE. Z.pozew o zapłatę w postępowaniu nakazowym kwoty 480.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami i kosztami zastępstwa procesowego, do którego jako załącznik dołączył odpis aktu notarialnego – przedwstępnej umowy sprzedaży z dnia 17 października 2001 roku nieruchomości gruntowej o powierzchni 1 ha, stanowiącej część działki gruntu nr(...)O.B.i oznaczonej w akcie notarialnym jakodziałka gruntu nr (...), nie podjęte przezE. Z.wezwanie z dnia 15 października 2004 roku do zawarcia umowy przyrzeczonej i oświadczenie z dnia 10 listopada 2004 roku o odstąpieniu od umowy z dnia 17 października 2001 roku, wprowadził w błąd Sąd orzekający co do prawdziwości zapisów aktu notarialnego, z którego wynikało, iż zawierając umowę przedwstępną wpłacił zadatek w wysokości 240.000 zł z tytułu ceny sprzedaży nieruchomości wynoszącej 250.000 zł, podczas gdy w rzeczywistości kwoty zadatku nie uiścił, a zawarta umowa była czynnością pozorną mającą na celu stanowić wyłącznie zabezpieczenie wypłaty przezR. Z.kwoty prowizji z tytułu udzielonej przez niego pomocy przy sprzedaży nieruchomości nr(...), wskutek czego wyrokiem zaocznym z dnia 26 kwietnia 2005 roku Sąd Okręgowy we Wrocławiu Wydział I Cywilny, sygn. akt: I C 159/05 uwzględnił jego powództwo i tym samym zobowiązał pozwaną do zapłaty kwoty rzekomo wpłaconego podwójnego zadatku w wysokości 480.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 18 listopada 2004 roku oraz kosztami postępowania w kwocie 32.800 zł, który to wyrok, po opatrzeniu w dniu 18 maja 2005 roku klauzulą wykonalności, stanowił podstawę do wszczęcia w dniu 20 maja 2005 roku przez Komornika Sądowego Rewiru II przy Sądzie Rejonowym dla Wrocławia-Śródmieście postępowania egzekucyjnego, sygn. akt: II KM 8393/05, w toku którego otrzymał należność główną wraz z odsetkami i kosztami postępowania w łącznej wysokości 560.805,27 zł, a koszty postępowania egzekucyjnego wyniosły sumę 59.695,86 zł, czym działał na szkodę małżeństwaE.iR. Z.;
to jest o czyn zart. 286 § 1 k.k.w zw. zart. 294 § 1 k.k.

a takżeB. O. (1)o to, że :
III. w dniu 17 października 2001 roku weW.w Kancelarii Notarialnej przyul. (...), działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości małżeństwoE.iR. Z.poprzez przyszłą utratę prawa własności nieruchomości gruntowej o powierzchni 1 ha stanowiącej częśćdziałki gruntu nr (...)(po podziale geodezyjnymdziałki nr (...)) o wartości nie mniejszej niż 250.000 zł, w ten sposób, iż wprowadził ich w błąd co do rzeczywistego celu zawarcia w formie aktu notarialnego przed notariuszemK. D.zJ. W. (1)przedwstępnej umowy sprzedaży przedmiotowej nieruchomości oznaczonej w akcie notarialnym jakodziałka nr (...), zobowiązującej ich do sprzedażyJ. W. (1)tej nieruchomości za kwotę 250.000 zł do dnia 30 października 2004 roku, utrzymując iż zawierana umowa przedwstępna stanowić ma czynność prawną pozorną, stanowiącą zabezpieczenie wypłaty w przyszłości przezR. Z.prowizji gotówkowej z tytułu udzielonej przez niego pomocy przy sprzedażydziałki nr (...), podczas gdyJ. W. (2)utrzymywał w przekonaniu o rzeczywistym charakterze zawieranej umowy występując jako pośrednik małżeństwaE.iR. Z., oferujący w ich imieniu do sprzedaży wymienioną wyżej nieruchomość i pobierając w ich imieniu kwotę zadatku w wysokości 240.000 zł, której jednak nie przekazałE. Z.jak iR. Z., a która to umowa stanowiła podstawę do skutecznego ubiegania sięJ. W. (1)o nabycie własności wymienionej wyżej nieruchomości, czym działał na szkodę małżeństwaE.iR. Z.;
to jest o czyn zart. 286 § 1 k.k.w zw. zart. 294 § 1 k.k.

Sąd Okręgowy we Wrocławiu wyrokiem z dnia 29 maja 2013 r., sygn. akt: III K 79/12 uniewinnił oskarżonychW. D. (1)iB. O. (1)od popełnienia zarzucanych im czynów.
Na podstawieart. 230 § 2 k.p.k.zwrócił dowody rzeczowe ujęte w wykazie na k. 4252 poz. 1-3K. D..
Na podstawieart. 632 pkt 2 k.p.k.kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa.

Powyższy wyrok zaskarżył na niekorzyść oskarżonychW. D. (1)iB. O. (1)Prokurator Apelacyjny weW..
Powołując się na przepisyart. 427 § 1 i § 2 k.p.k.iart. 438 pkt 2 i 3 k.p.k.zarzucił wyrokowi:

1
błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, uniewinniającego oskarżonegoW. D. (1)iB. O. (1), mający wpływ na treść zaskarżonego wyroku polegający na przyjęciu wadliwych ocen i wniosków wyprowadzonych przez Sąd I instancji, które to spowodowały, iż całokształt zgromadzonych i ujawnionych w niniejszej sprawie dowodów, a w tym zeznań świadkówR. Z.,E. Z.,D. K.,W. K.,Z. P.,M. G. (1),R. M.,A. W., dokumentacji z przeprowadzonych prac geodezyjnych dotyczących pierwotniedziałki gruntu nr (...), aktów notarialnych – przedwstępnych umów sprzedaży z dnia 17 października 2001 roku, analizy uzyskanych połączeń telefonicznych oraz treści utrwalonych rozmówR. Z.zJ. W. (1)nie pozwala przyjąć, iż oskarżeni popełnili zarzucane im przestępstwa podczas gdy prawidłowa i całościowa ocena materiału dowodowego poparta zasadami doświadczenia życiowego nie powinna nasuwać wątpliwości co do winy i sprawstwa tych oskarżonych i tym samym powinna prowadzić do uznania ich winnymi popełnienia zarzucanych im czynów.

2
obrazę przepisów postępowania mające wpływ na treść orzeczenia, a toart. 7 k.p.ki410 k.p.k.,art. 167 k.p.k., polegające na:

- pominięciu przez Sąd przy ukształtowaniu swojego przekonania w zakresie wydanego wyroku ujawnionych na rozprawie głównej dowodów w postaci treści zapisów utrwalonych na płytach CD-R zawierających treść nagranych przez funkcjonariuszy Policji rozmów, w tymR. Z.zJ. W. (1)z dnia 29 grudnia 2005 roku wraz z protokołami odtwarzania zapisów zarejestrowanych rozmów i zeznań świadkówG. M.iR. P.;
- nieprzeprowadzeniu przez Sąd z urzędu dowodu z zeznań świadka –C. S., na okoliczności ujawnionego przez świadkaW. K.zleceniaC. S.czynności weryfikacyjno-detektywistycznych wobecW. D. (1), mających związek z realizacją zawartej w dniu17 października 2001 roku przezE. Z.zW. D. (1)w formie aktu notarialnego przedwstępnej umowy sprzedaży działki gruntu oznaczonej nr(...)obrębB., w przypadku uznania przez Sąd braku wiarygodności zeznańR. Z.oraz uznaniu, iżW. K.w toku procesu jest tylko „świadkiem ze słyszenia”, przy jednoczesnym przyznaniu pełnej wiarygodności wyjaśnieniom złożonym przez oskarżonegoW. D. (1)i tym samym oparcia też wyroku na niepełnym materiale dowodowym co naruszyło zasadę swobodnej oceny dowodów z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania i doświadczenia życiowego, w sytuacji gdy podstawą wyroku może stanowić tylko całokształt wszystkich okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej.
Podnosząc powyższe zarzuty, apelujący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu we Wrocławiu Wydział III Karny.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Apelacja zasługuje na uwzględnienie.
Powołane przez Prokuratora w środku odwoławczym dwie podstawy odwoławcze, a to zart. 438 pkt 2 k.p.k.i zart. 438 pkt 3 k.p.k.znajdują pełne uzasadnienie w realiach niniejszej sprawy. Słuszny jest bowiem zarzut obrazy prawa procesowego – w szczególnościart. 7 i 410 k.p.k.– jak i zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, które mogły mieć wpływ na treść wyroku.
W judykaturze od lat ugruntowane jest stanowisko – wyrażone na tleart. 7 k.p.k.(4§ 1 d.k.p.k.) -, że przekonanie Sądu orzekającego o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną tego przepisu tylko wtedy gdy:
a) jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy,
b) stanowi wynik rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść jak i na niekorzyść oskarżonego,
c) jest wyczerpujące i logiczne – z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego – umotywowane w uzasadnieniu wyroku.
(zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z 9 listopada 1990 r., WRN 149/90, OSNKW 1991/7-9/poz. 41; wyrok Sądu Najwyższego z 22 lutego 1996 r., II KRN 199/95, Prok. i Pr. 1996/10/10).
Uchybienie wskazanym wyżej warunkom powoduje, że ocena dowodów dokonana przez Sąd pierwszej instancji narusza zasadę oceny swobodnej – o której stanowiart. 7 k.p.k.Przekłada się to m.in. na treść ustaleń faktycznych, których nie da się zaakceptować, a które stanowiły podstawę zaskarżonego wyroku.
Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia to błąd, który wynika bądź to z niepełności postępowania dowodowego (tzw. błąd „braku”), bądź też z przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów (błąd „dowolności”). Może on więc być wynikiem nieznajomości określonych dowodów lub nieprzestrzegania dyrektyw obowiązujących przy ocenie dowodów (art. 7 k.p.k.), np. błąd logiczny w rozumowaniu, zlekceważenie niektórych dowodów, danie wiary dowodom nieprzekonującym, bezpodstawne pominięcie określonych twierdzeń dowodowych, oparcie się na faktach w istocie nieudowodnionych itd. W orzecznictwie trafnie podnosi się, że zarzut ten jest słuszny tylko wówczas „gdy zasadność ocen i wniosków wyprowadzonych przez Sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego, nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania”(T. Grzegorczyk, Kodek postępowania karnego. Komentarz. 5 wydanie. Warszawa 2008 r., s. 933).
Przy zarzucie błędu w ustaleniach faktycznych o charakterze dowolności, wykazać należy jakich konkretnie uchybień w świetle wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego dopuścił się sąd w dokonanej ocenie materiału dowodowego (wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 1975 r., I KR 197/74, OSNKW5/1975, poz. 58).
W przedmiotowej sprawie Prokurator z niezwykłą skrupulatnością uzasadnił stawiane zarzuty obrazy prawa procesowego i błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku. Apelacja nie ma charakteru zwykłej polemiki z ustaleniamiSądu meriti.Wskazuje bowiem na konkretne uchybienia w ocenie dowodów, co znalazło odzwierciedlenie w ustaleniach faktycznych, których nie da się zaakceptować.
Dokonując kontroli trafności oceny dowodów, Sąd Apelacyjny sprawdzając kolejne zarzuty wysuwane w apelacji prokuratora stwierdził, że ocena materiału dowodowego przeprowadzona przez Sąd pierwszej instancji nie uwzględnia reguł sformułowanych wart. 5 § 2 i 7 k.p.k.co znaczy, że nie jest wyczerpująca, nie jest bezstronna, narusza granice oceny swobodnej i nie jest zgodna z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego, zwłaszcza, że zawiera błędy faktyczne i logiczne. To zaś prowadzić musiało do zdyskwalifikowania zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Rzeczywiście, w celu ustalenia stanu faktycznego dotyczącego czynów zarzucanych oskarżonym, Sąd orzekający stanął przed problemem rozstrzygnięcia, która z dwóch grup przeciwstawnych dowodów osobowych, tj. wyjaśnień oskarżonychW. D. (1)iB. O. (1)z jednej strony, czy zeznań świadkówR. Z.i jego żonyE. Z.– z drugiej strony -, zasługuje na miano dowodów wiarygodnych. Ostatecznie Sąd Okręgowy dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonych, uznając, że zeznaniaR. Z.są niewiarygodne, gdyż są one „niepełne, niespójne z pozostałym materiałem dowodowym, w tym przede wszystkim z wyjaśnieniami oskarżonych, zeznaniami świadkaJ. W. (1)oraz dowodami z dokumentów tj. aktów notarialnych przedwstępnych umów sprzedaży nieruchomości”(str. 28 uzasadnienia).
Akceptując w pełni depozycje oskarżonych, Sąd Okręgowy powołał się nadto na znaczenie bezpośredniej możliwości oceny podmiotów wypowiedzi, obok treści ich wypowiedzi. Prawdą jest, że ocena dowodu z wyjaśnień oskarżonego lub zeznań świadka jest wypadkową zarówno oceny treści wypowiedzi danej osoby, jak i ocen dotyczących samej osoby – jej poziomu umysłowego, cech charakteru, stanu emocjonalnego podczas przesłuchania itp.; bezpośredni kontakt z osobą przesłuchiwaną ma bardzo istotne znaczenie dla prawidłowej oceny wiarygodności tego dowodu.
Kontrola trafności takiej oceny przez Sąd odwoławczy z natury rzeczy nie obejmuje tej sfery przekonania sędziowskiego, jaka wiąże się wyłącznie z bezpośredniością przesłuchania, sprowadza się natomiast do sprawdzenia czy ocena ta nie wykazuje błędów natury faktycznej (niezgodność z treścią dowodu), lub logicznej (błędności rozumowania i wnioskowania), albo czy nie jest sprzeczna z doświadczeniem życiowym lub wskazaniami wiedzy (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 24 listopada 1975 r., II KR 254/75, OSNKW 1976/2/28).
W niniejszej sprawie jest szereg przykładów świadczących o tym, że ocena dowodów zawiera błędy natury faktycznej i logicznej. Katalog tych błędów zawarty jest w apelacji prokuratora. Nie jest zatem konieczne powtarzanie w szczegółach każdego z nich. Zajmie się nimi Sąd Okręgowy rozpoznając sprawę po raz wtóry.
Należy jednak zwrócić uwagę na te istotne nieprawidłowości, które legły u podstaw dyskwalifikacji zaskarżonego rozstrzygnięcia. Wadliwe jest uznanie wyjaśnień oskarżonych za tożsame, wewnętrznie spójne i potraktowanie sprzeczności w wyjaśnieniach obu oskarżonych jako drobnych. Dotyczy to m.in. relacji oskarżonegoW. D. (1)zR. Z., obecnościW. D.w domu R.Z., okoliczności podpisania przedwstępnej umowy sprzedaży nieruchomości zE. Z.w Kancelarii Notarialnej not.K. D.w dniu 17 października 2001 r., oraz okoliczności zawarcia drugiej umowy, gdzie stroną byłJ. W. (1). Rozbieżności dotyczą obecności poszczególnych osób zarówno przy podpisywaniu umów jak i przeliczaniu pieniędzy, które każdy z kontrahentów miał przekazać w dniu 17 października 2001 r.E. Z.w Biurze Notarialnym.
Bezsporne jest, że obie umowy międzyE. Z.aW. D. (1), oraz międzyE. Z.aJ. W. (1), zawarte zostały w dniu 17 października 2001 r. w tym samym czasie w Kancelarii NotarialnejK. D.i że w obu przypadkachE. Z.podpisała umowę, w której potwierdziła odbiór kwoty zadatku.
R. Z.i jego żonaE.przeczyli otrzymaniu jakichkolwiek pieniędzy od stron każdej z umów, podczas gdy oskarżeni potwierdzali fakt zapłaty zadatku do rąkE. Z..R. Z.konsekwentnie utrzymywał, że pieniędzy nie otrzymał, bo celem zawarcia w/w umów było zagwarantowanie oskarżonym prowizji za znalezienie kupca na grunty nabyte przez niego na(...)B.od Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa.
Skoro Sąd Okręgowy nie dał wiary pokrzywdzonemuR. Z.co do intencji i przebiegu zawarcia przedmiotowych umów, a przyjął za wiarygodne twierdzenie oskarżonych o zawarciu umów przedwstępnych z zamiarem wywołania skutków prawnych wynikających z treści umowy, co łączyło się z zapłatąE. Z.zadatków, to zobligowany był do absolutnego zweryfikowania twierdzeń obu stron dostępnymi dowodami. Tego nie uczynił.
W zakresie przedwstępnej umowy sprzedaży – zawartej w formie aktu notarialnego w dniu 17 października międzyE. Z.aJ. W. (1)-, Sąd pierwszej instancji z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów, zaliczył zeznania świadkaJ. W. (1)do dowodów potwierdzających wyjaśnienia oskarżonych, a w szczególności oskarżonegoB. O. (1). Na stronie 39 uzasadnienia wyroku stwierdził, żeJ. W. (1): „w sposób spójny i konsekwentny przedstawił okoliczności zawarcia aktów notarialnych zE. Z.(...). Konsekwentnie wskazywał, że w dniu 17 października 2001 r. był w Kancelarii Notarialnej i uiścił w gotówce zadatek w wysokości 240.000 zł”.
Nadanie zeznaniom świadkaJ. W. (1)przymiotu zeznań spójnych i konsekwentnych, budzi zasadnicze wątpliwości wobec treści ujawnionych nagrań z rozmów telefonicznych zR. Z.. Sąd Okręgowy uchylił się od zinterpretowania treści nagrań rozmów co do istoty tj. w przedmiocie przekazania pieniędzy. Ograniczył się tylko do stwierdzenia, że z owych nagrań wynika, iżJ. W. (1)był w Kancelarii Notarialnej, konkludując, że fakt czyJ. W.był czy nie był w kancelarii, nie miał wpływu na skuteczność zawartej umowy przedwstępnej sprzedaży nieruchomości, bo umowa to zgodne oświadczenie woli stron i nie ma obowiązku podpisania jej w tej samej dacie.
Abstrahując od swoistego poglądu wyrażonego przez sąd co do sposobu sporządzania umowy w formie aktu notarialnego, nadal pozostaje otwarta kwestia kiedy, gdzie i w czyjej obecnościJ. W. (1)wręczyłE. Z.zadatek w wysokości 240.000 zł, zwłaszcza, że jego wypowiedzi w tym względzie są sprzeczne.
Jeżeli założyć, że celem umowy przedwstępnej w rzeczywistości nie było wywołanie skutków prawnych zeń wynikających – jak konsekwentnie twierdziR. Z., a przeczą temuJ. W. (1)i oskarżonyB. O. (1), to samo podpisanie przezE. Z.umowy zawartej w formie aktu notarialnego, w którym widnieje zapis o otrzymaniu zadatku w wysokości 240.000 zł, nie stanowi oczywistego potwierdzenia, że taki fakt rzeczywiście miał miejsce. Obowiązkiem Sądu orzekającego było zatem dokładne przeanalizowanie treści ujawnionej a podsłuchanej w dniu 29.XII.2005 r. rozmowy telefonicznej międzyJ. W. (1)aR. Z..J. W. (1)zrelacjonował w niej pokrzywdzonemu w jakich okolicznościach wręczył pieniądzeB. O. (1)i to nie 240.000 zł a 280.000 zł. Treść tej rozmowy zupełnie nie przystaje do treści zeznań, któreJ. W.złożył będąc przesłuchiwanym w charakterze świadka. Sąd Okręgowy kwestii tej nie poświęcił żadnej uwagi.
Przesłuchany jako świadekJ. W. (1)(k.4045) stwierdził: „płaciłem w gotówce na ręce paniZ.przy obecnościB. O.. To było w jakimś pokojuprzynależnym do kancelarii(podkr. SA) przed podpisaniem aktu notarialnego”.Także i tej wypowiedzi co do miejsca przekazywania pieniędzy nie skonfrontował sąd z zeznaniami notariuszK. D., którą sąd przesłuchał z wyłączeniem jawności. Zeznania notariusz niewątpliwie pozwalały na weryfikację nie tylko zeznańJ. W. (1), ale także i oskarżonych, w tym oskarżonegoW. D. (1), który także opisywał okoliczności przekazywania zadatku do rąkE. Z.w odrębnym pomieszczeniu w Kancelarii Notarialnej w dniu 17 października 2001 r.
Niesłusznie Sąd Okręgowy obniżył rangę zeznań świadkówD. K.iW. K.. Niezależnie od tego, że pierwsza była pracownikiemR. Z., a drugi jego pełnomocnikiem, to nie jest prawdą, że zeznawali wyłącznie na okoliczności, o których dowiedzieli się odR. Z.. Wprawdzie żadna z wymienionych osób nie była obecna w Kancelarii Notarialnej w dniu 17 października 2001 r., ale także nie byli oni tylko świadkami ze słyszenia.
Jak zeznała świadekD. K.(k.4057): „co najmniej 2-krotnie w mojej obecnościJ. W. (1)mówił, że kwotę z tytułu nabycia 1 ha przekazałB. O.”.Świadek dokładnie podała okoliczności rozmów, m.in. konkretnie umiejscowiła rozmowy, mianowicie, że raz było to w obecności radcy prawnegoW. K.. Sąd orzekający okoliczności tych nie zbadał, a ponadto z góry uznał za niewiarygodne zeznania świadkaW. K.z powodu obranej metody osobistego podjęcia się doręczenia pismaW. D. (1). O kontaktach zJ. W. (1)i oskarżonymW. D. (1)zeznaje dość obszernieW. K., co wskazuje na to, że znał te osoby, uczestniczył w rozmowach z nimi, podejmował szereg czynności z racji wykonywanej funkcji. Brak zatem racjonalnych przesłanek, by zeznania jego zdyskwalifikować, zwłaszcza, że jego relacje potwierdzały inne osoby, w tym pokrzywdzony iD. K.. Ta ostatnia konsekwentnie zeznawała, że : „R.mówił, że nie otrzymał żadnych pieniędzy odW. D.ani odJ. W.. Umowy miały być zabezpieczeniem wypłaty w związku ze sprzedażą całego gruntu”.*.(...)-58). Oboje świadkowie słyszeli odR. Z.o obietnicach oskarżonychB. O.iW. D.sprzedaży nieruchomości dealerowiS.. Wersję tę w toku całego postępowania przygotowawczego i jurysdykcyjnego przedstawiał pokrzywdzonyR. Z..
Sąd Okręgowy akuratnie co do celu i okoliczności zawarcia umów przedwstępnych sprzedaży działek (po 1 ha), nie dał wiaryR. Z.. Odrzucił wersję o przyszłej prowizji dla oskarżonych za znalezienie kupca, a fakt wręczenia zadatków uznał za zaistniały wobec treści zapisu w umowach. Z drugiej zaś strony mimo negacji oskarżonegoB. O. (1)Sąd orzekający nie miał problemu z daniem wiaryR. Z., że w zamian za umożliwienie mu nabycia dużego areału gruntu naB.od Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa – za pośrednictwemSpółki (...), której prezesem był oskarżonyW. D. (1)– zapłacił oskarżonemuB. O. (1)w ratach łącznie 300.000 zł.
Dając prymat wyjaśnieniom oskarżonych w całym zakresie tj. co do zawarcia rzeczywistej a nie pozornej umowy, w tym przekazania zadatków zarówno przez oskarżonegoW. D. (1)jak iJ. E.Z., Sąd Okręgowy nie odpowiedział na pytanie, czym miałby się kierowaćR. Z.(i jego żona) zawierając umowy przedwstępne sprzedaży gruntu (2 razy po 1-hektarowej działce). Wiadomo, że w dniu zawarcia owych umów przedwstępnych sprzedażydziałki nr (...), nie były jeszcze prawidłowo wyodrębnione (zeznania geodetyM. G. (2)). Na zawarciu umów w trybie pilnym zależało głównie oskarżonemuB. O. (1). To oskarżonyB. O. (1)zlecał czynności geodecie jak i notariuszowi.
Jeżeli Sąd uznał, że pokrzywdzeni zadatki otrzymali, to nie dążył do wyjaśnienia dlaczego tych pieniędzy (łącznie 480.000 zł)Z.nie przeznaczyli w październiku 2001 r. na spłatę raty za nabytą od Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa nieruchomość naB.. Termin płatności upływał 30.X.2001 r. Zdawkowe stwierdzenie Sądu, żeE. Z.nie dysponowała kwotą 401.875 zł na zapłatę raty z powodu kłopotów finansowych, jest dowolne i nieuprawnione. Nota bene Sąd nie rozważał dlaczegoW. D. (1)wiedząc, żeZ.otrzymawszy 2 zadatki w łącznej wysokości 480.000 zł prosili go, za pośrednictwemB. O. (1)o sporządzenie wzoru pisma o prolongatę spłaty raty, której termin płatności przypadał na dzień 30 października 2001 r. - co oskarżony zresztą uczynił.
Słusznie też podnosi w apelacji Prokurator, że Sąd I instancji nie dokonał żadnego opisu w jakich okolicznościach miałoby dość do przekazaniaE. Z.w Kancelarii Notarialnej kwot zadatku przezW. D. (1)iJ. W. (1). Gdzie konkretnie się to odbyło, w czyjej obecności (tu relacje uczestników transakcji są rozbieżne) i jak mogło nie zostać zauważone przez pracowniceR. M.iA. W.liczenie pieniędzy – łącznie 480.000 zł.
Zasadna jest uwaga skarżącego dlaczego przy tak dużych kwotach nie skorzystano z formy przelewu bankowego, dlaczego też zadatek wynosił 95 % ceny sprzedaży. Z reguły w obrocie przyjmuje się, że zadatek stanowi ok. 30 % ceny. Oczywiście nie ma przepisów określających wysokość zadatku, tym niemniej dla oceny wiarygodności depozycji oskarżonych i świadków, zwłaszcza przy badaniu celu w jakim zostały zawarte umowy (w kontekście zeznań pokrzywdzonego), rozważanie tych kwestii wydaje się nie być pozbawione sensu.
Odrębnym zagadnieniem są różne nieprawidłowości po stronie notariusza przy sporządzaniu aktów notarialnych, wyrażające się w szeregu brakach formalnych w zakresie dokumentacji, obecności stron, uzupełnianiu wpisów pismem ręcznym, chwili wydania wypisu aktu notarialnego stronie itd. Niewątpliwie okoliczności te mogą także mieć znaczenie dla oceny wiarygodności zeznańR. Z..
Sąd orzekający nie dołożył należytej staranności, by dostatecznie zweryfikować zeznaniaR. Z.. Uznał, że są one od 2002 r. prezentowane w niezmienionej wersji tak konsekwentnie, że aż niewiarygodnie. Taka argumentacja nie przekonuje.
Powodem, który posłużył sądowi do odmowy przyznania waloru wiarygodności zeznaniomR. Z.był fakt, że świadek popadł w sprzeczność co do tego z czyjej inicjatywy doszło do podpisania umów przedwstępnych sprzedaży gruntu, jako zabezpieczenia wypłaty prowizji. Początkowo podał, że propozycja wyszła od oskarżonegoW. D. (1), a następnie, że od niego, zwłaszcza, żeB. O.nalegał, żeby zapłacić. W końcu zeznał, że prowizja miała być dlaW. D. (1)iB. O. (1).
Oceniając krytycznie ten fragment zeznańR. Z., Sąd Okręgowy pominął, że świadek przedstawiał z jaką dynamiką toczyły się rozmowy stanowiące próby dojścia do porozumienia z oskarżonymi.R. Z.cały czas szukał sposobu zabezpieczenia zapłaty prowizji, ale po fakcie znalezienia przez oskarżonych kupca. W żadnym jednak razie nie dopuszczał myśli o realnej sprzedaży działek. W każdych zeznaniach przewija się problem prowizji. Owa prowizja stosowana była w relacjach stron i nie tylko – jako norma. Za pomoc w nabyciudziałki nr (...)(o pow. 21 ha 16a 11 m2) naB.,R. Z.– jak ustalił sąd – zapłacił oskarżonemuB. O. (1)prowizję w wysokości 300 tys. zł.J. W. (1)za pośrednictwoB. O.w nabyciu 4 ha działki zapłacił mu prowizję.
Z treści ujawnionych nagrań rozmówJ. W.zR. Z.wynika, że z tytułu umowy przedwstępnej sprzedaży z dnia 17 października 2001 r. przekazałB. O.280.000 zł, z czego 30 tys. zł stanowiła prowizja. Trafnie prokurator odwołuje się w apelacji do zeznańZ. P.,G. M.,R. P., gdyż mogą być one pomocne do weryfikacji zeznań pokrzywdzonego i wyjaśnień oskarżonych.
Należy bowiem przy zastosowaniu zasad logiki i doświadczenia życiowego rozstrzygnąć, czy wersja o prowizji podawana przezR. Z.jest realna, czy też wymyślona. Po ustaleniu, czy doszło rzeczywiście do przekazania przezW. D. (1)iJ. W. (1)zadatków w dniu 17 października 2001 r., Sąd orzekający będzie mógł dopiero przystąpić do oceny celu zawarcia obu umów przedwstępnych sprzedaży nieruchomości i wypowiedzieć się na temat ewentualnych wad oświadczenia woli.
Nadto w odniesieniu do oskarżonegoW. D. (1)uszło uwagi Sądu orzekającego, że najpierw była mowa o pożyczce, później o zamiarze kupna 1-hektarowej działki. Pominął Sąd, że oskarżony nie podejmował na ten temat negocjacji z małżeństwemZ., a tylko realizował czynności zaplanowane przezB. O. (1). Jednocześnie służył pomocąZ., pomagał w prolongacie terminu zawarcia umowy kupna-sprzedażydziałki nr (...)naB., pomagał w prolongacie spłaty rat, sporządził wzór wniosku o przesunięcie terminu zapłaty raty w październiku 2001 r., służył wszelką pomocąZ.. Gdy zważyć na bliskie relacje między oboma oskarżonymi, nasuwa się pytanie o bezinteresowność działania na rzecz małżeństwaZ.. Rzeczą Sądu rozpoznającego sprawę ponownie będzie ustalenie jaki charakter miała umowa między oskarżonymW. D. (1)aE. Z.podpisana w dniu 17 października 2001 r., czy celem tej umowy było zabezpieczenie prowizji za udzielenie w przyszłości pomocy w zbyciudziałki nr (...)naB., czy też oskarżony zawarł rzeczywiście umowę przedwstępną kupna sprzedaży 1 ha gruntu i uiścił zadatek w kwocie 240.000 zł na rzeczE. Z., a umowa ta była wyrażeniem rzeczywistej woli obu stron.
Niewątpliwie do dokonania prawidłowych ustaleń niezbędne będzie wyjaśnienie sprzeczności w wyjaśnieniach obu oskarżonych, zarówno w zakresie stosunków między oskarżonym aE.iR. Z., co do znajomości miejsca ich zamieszkania, okoliczności sporządzania aktu notarialnego w dniu 17 października 2001 r., łącznie z jednoznacznym ustaleniem, czy oskarżony zapłacił zadatekE. Z.w wysokości 240.000 zł., a jeżeli tak, to w jakich okolicznościach.
Dla weryfikacji wyjaśnień oskarżonego, niezbędnym będzie dokonanie analizy zeznańR. Z., w kontekście zeznań pracowników Biura Notarialnego, zeznań świadkówW. K.iD. K.. Samodzielnie – po przesłuchaniuW. K.– rozważy Sąd Okręgowy celowość przesłuchania w charakterze świadkaC. S., o ile uzna, że zlecone mu czynności weryfikacyjno-detektywistyczne wobec oskarżonegoW. D. (1)miały związek z umową z dnia 17.10.2001 r. zawarta zE. Z..
Niezbędnym będzie też wyjaśnienie przyczyn zaniechania zwrócenia się doE. Z.o realizację umowy przedwstępnej i wystąpienie od razu z powództwem cywilnym ze wskazaniem adresu weW.,ul. (...)zamiast adresu w miejscowościW., gdzie zobowiązana rzeczywiście zamieszkiwała, co skutkowało wydaniem wyroku zaocznego i zarazem uniemożliwiało pozwanej aktywny udział w procesie przed sądem cywilnym.
Rację ma oskarżyciel publiczny, że odmowa wiarygodności zeznaniomR. Z.musiała skutkować uniewinnieniem oskarżonych od popełnienia wszystkich zarzucanych obu oskarżonym czynów. Jeżeli uznać, że obie umowy notarialne odzwierciedlają prawdziwy stan faktyczny i są wyrazem rzeczywistej woli każdej ze stron, a zawarte w nich postanowienia m.in. o otrzymaniu zadatków przezE. Z., są prawdziwe, to istotnie w zachowaniach oskarżonych brak znamion czynu zabronionego.
Aby jednak rozstrzygnąć czy zdarzenia opisane w akcie oskarżenia można potraktować jako przestępcze, konieczne jest dokonanie prawidłowych ustaleń faktycznych, a w szczególności przeprowadzenie oceny dowodów zgodnie z wymaganiami określonymi wart. 7 k.p.k.w zw. zart. 410 k.p.k.
Niezbędne jest zatem przy ponownym rozpoznaniu sprawy ponowne przesłuchanie tych wszystkich osób, które były uczestnikami, stronami lub świadkami zawarcia umów w Kancelarii Notarialnej not.K. D.w dniu 17 października 2001 r., pracownikówR. Z.tj.D. K.oraz radcy prawnegoW. K.,Z.iR. P.,G. M.– na okoliczność, o których mowa w apelacji prokuratora, a wg potrzebyC. S.. Szczególnie wnikliwie oceni sąd zeznaniaJ. W. (1)w konfrontacji z treścią nagrań.
Wszystkie te dowody posłużą weryfikacji twierdzeń oskarżonych i świadkaR. Z., w tym w kwestii zapłacenia zadatkuE. Z.. Wnikliwa ocena wszystkich dowodów pozwoli na rozstrzygnięcie w przedmiocie zamiaru zawarcia przez strony każdej z umów. Ma to bardzo istotne znaczenie w sytuacji, gdyR. Z.przeczy zamiarowi wywołania skutków prawnych wynikających z treści umów, mówi o umowach dla pozoru, a oskarżeni utrzymują, że zamiarem było zawarcie przedwstępnych umów sprzedaży gruntu i takiej treści umowy były sporządzone. Ujmując najogólniej z pozornością umowy mamy do czynienia wówczas, gdy strony swobodnie i z rozmysłem tworzą czynność prawną, której treść nie stanowi odzwierciedlenia ich rzeczywistych zamiarów. Strony stwarzają pozór rzeczywistego dokonani czynności prawnej o określonej treści, podczas gdy tak naprawdę nie chcą wywołać żadnych skutków prawnych lub też wywołać inne niż w pozornej czynności deklarują (B. Lewaszkiewicz-Petrykowska. Kodeks cywilny. Część ogólna. Komentarz. Lex 2009, Komentarz do art. 83).
W kontekście przestępstwa oszustwa zart. 286 § 1 k.k., Sąd Okręgowy dopiero po dokonaniu poprawnych ustaleń faktycznych władny będzie rozstrzygnąć, czy w danej sytuacji doszło do wprowadzenia w błądE. Z.iR. Z., co do celu zawarcia umów, tj. czy oskarżeni działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej skłonili pokrzywdzonych do rozporządzenia mieniem w oparciu o uświadomiony i zarazem nieprawdziwy obraz rzeczywistości.
Wyniki ustaleń pozwolą także na ewentualne podjęcie rozważań w przedmiocie oszustwa procesowego, polegającego na przedstawieniu fałszywych dowodów, a więc wprowadzeniu sądu w błąd, jeżeli na podstawie takich dowodów doszło do niekorzystnego rozporządzenia mieniem pokrzywdzonych.
Wszelkie uwagi na temat oceny prawnej są na obecnym etapie postępowania przedwczesne, bo właściwej subsumpcji można dokonać tylko po uprzednim bezbłędnym ustaleniu stanu faktycznego, który w konsekwencji stanowi podstawę do określenia zamiaru działania oskarżonych przy zawieraniu umów.
Dlatego też zaskarżony wyrok należało – zgodnie z wnioskiem zawartym w apelacji Prokuratora – uchylić i sprawę przekazać Sądowi Okręgowemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnywe Wrocławiu
date: '2013-11-20'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Witold Franckiewicz
- Andrzej Kot
- Barbara Krameris
legal_bases:
- art. 286 § 1 k.k.
- art. 427 § 1 i § 2 k.p.k.
recorder: Anna Turek
signature: II AKa 281/13
```