You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II AKa 175/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 lipca 2013 r.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku II Wydział Karny
w składzie:
Przewodniczący:  SSA Jerzy Sałata
Sędziowie:   SSA Dariusz Kala (spr.)
SSA Krzysztof Ciemnoczołowski

Protokolant:  referent-stażysta Patrycja Gałęzowska

przy udziale Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku Dariusza Kuberskiego

po rozpoznaniu w dniu 25 lipca 2013 r.
sprawy

G. G.

oskarżonego zart. 148 § 1 k.k.

K. T.

oskarżonego zart. 148 § 1 k.k.w zw. zart. 31 § 2 k.k.
na skutek apelacji wniesionych przez obrońców oskarżonych
od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku
z dnia 31 stycznia 2013 r., sygn. aktIV K 215/10

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania.

UZASADNIENIE

G. G.iK. T.
zostali oskarżeni o to, że w dniu 14 kwietnia 1997 roku wG., działając wspólnie i w porozumieniu, z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia mężczyzny o nieustalonej tożsamości, zadali w/w wskazanemu mężczyźnie, przy użyciu narzędzia (narzędzi) ostrego, kończystego, którego warunki może spełniać nóż, trzydzieści sześć ran ciętych, kłutociętych, kłutodrążących w okolice twarzy, szyi, tułowia i prawej kończyny górnej, z czego szesnaście ran zadanych zostało w okolice twarzy i szyi, jedenaście ran zadanych zostało w przednią i boczne powierzchnie klatki piersiowej, sześć ran zadanych zostało w tylną powierzchnię klatki piersiowej, trzy rany zadane zostały w prawe przedramię i prawą dłoń, które to rany uszkodziły pnie dużych naczyń tętniczych i żylnych oraz płuca, przeponę i śledzionę, w wyniku których to ran pokrzywdzony mężczyzna doznał wstrząsu hypowolemicznego spowodowanego masywną utratą krwi, który spowodował nagłą śmierć w/w wskazanego mężczyzny, przy czymK. T.zarzucanego mu czynu dopuścił się mając znacznie ograniczoną zdolność rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem,
tj. o przestępstwo zart. 148 § l k.k., zaś w stosunku doK.
T.o przestępstwo zart. 148 § 1 k.k.w zw. zart. 31§2 k.k.

Sąd Okręgowy w Gdańsku wyrokiem z dnia 31.01.2013 r. (sygn. IV K 215/10):

I
OskarżonychG. G.iK. T.uznał za winnych popełnienia zarzuconego im przestępstwa, które zakwalifikował zart. 148 § l k.k.wobecG. G.i zart. 148 § 1 k.k.w zw. zart. 31 § 2 k.k.wobecK. T.i za to na podstawieart. 148 § 1 k.k.skazałG. G.orazK. T.na kary po 15 lat pozbawienia wolności;

II
na podstawieart. 63 § 1 k.k.na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczył oskarżonym:

⚫

G. G.okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 2 czerwca 2010 roku do dnia 31 stycznia 2013 roku,

K. T.okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 2 czerwca 2010 roku do dnia 19 lipca 2011 roku oraz od dnia 8 maja 2012 roku do dnia 31 stycznia 2013 roku;

III
na podstawieart. 231 § 1 k.p.k.nakazał złożyć do depozytu sądowego dowody rzeczowe opisane w wykazie dowodów rzeczowych nr(...)pod poz.(...);

IV
na podstawieart. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 roku Prawo o adwokaturze(Dz.U. z 2009 r., Nr 146, poz. 1188 ze zm.) zasądził ze Skarbu Państwa na rzecz kancelarii adwokacki adw.M. S.i adw.M. M.(1)kwoty po 4676,40 zł tytułem nieuiszczonych kosztów obrony z urzędu;

V
na podstawieart. 626 § 1 k.p.k.w zw. zart. 624 § 1 k.p.k.oraz na podstawieart. 1, art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych(Dz.U. z 1983 r., Nr 49, poz. 223 ze zm.) zwolnił oskarżonych od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych, które przejął na rzecz Skarbu Państwa.

Apelacje od powyższego wyroku wnieśli obrońcy oskarżonych.

      Obrońca oskarżonegoG. G.
na podstawieart. 425§1k.p.k. w zw. zart. 444 k.p.k.zaskarżył niniejszy wyrok w całości.
Powyższemu rozstrzygnięciu, stosownie do treściart. 427§1 k.p.k.zarzucił:

I
obrazę przepisów postępowania karnego, mającą istotny wpływ na rozstrzygnięcie, tj.:

a
naruszenieart. 7 k.p.k.w związku zart. 4 k.p.k.orazart. 410 k.p.k.,poprzez dowolną,opartą jedynie o przypadkowo wybrane elementy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a także niezgodną ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, ocenę zebranych w sprawie dowodów w tym:

•

zeznań świadkaM. M. (2),które Sąd uznał za wiarygodne w sytuacji gdy nie tylko podawała ona nieprawdziwe dane osobo - poznawcze (takie jak brak karalności czy brak korzystania z pomocy psychologiczno - psychiatrycznej) lecz również podawała ona odmienne informacje od tych, które sąd ustalił na podstawie innych dowodów w tym choćby wieku pokrzywdzonego, tatuaży, poranka w trakcie którego z jednej strony miała odprowadzać dziecko do szkoły, z drugiej zaś wstać około 9:00, być w domu z kuzynką;

zeznań świadka

D. B.,która nie tyko pomówiła oskarżonegoG. G.(...), które nie znalazło jakiegokolwiek potwierdzenia, lecz również przedstawiała w sposób odmienny rzekome zachowanieG. G., które miało doprowadzić do śmierci nieznanego człowieka;

b
naruszenieart. 7 k.p.k.w związku zart. 4 k.p.k.orazart. 410 k.p.k., poprzezbrak ocenyprzeprowadzonych w sprawie dowodów w postaci:

•

          zeznań świadkaD. D., która spotykająccodziennie współoskarżonegoK. T.zaprzeczyła aby pojawił się w domu brata konkubenta obcy mężczyzna oraz aby w jakikolwiek sposób zachowanieK. T.wiosną 1997 r. uległo zmianie, podawała inne wyposażenie mieszkania naul. (...)wskazując, że nie było możliwości nocowania tylu osób na ile wskazywałaM. M. (2);

zeznań świadkaW. K., piekarza,który nie rozpoznał pokrzywdzonego, zaprzeczał aby zatrudniał w 1997 r. osoby spozaG., nie pamiętał osób młodych wytatuowanych, lecz tatuaże nosiły z reguły osoby starsze, które to stwierdzenia przeczą słowom świadków uznanych przez Sąd za wiarygodnych;

zeznań świadkaJ. O.,która mieszkała naul. (...)w czasie gdy miało dojść do zabójstwa i nie pamięta aby mieszkał pokrzywdzony, nie mieszkały tam żadne dzieci, które to stwierdzenia przeczą ustaleniom sądu, które to stwierdzenia przeczą słowom świadków uznanych przez Sąd za wiarygodnych;

zeznań świadka

D. L.(1),której mamaD. L. (2)miała przedstawić rzekomy inny przebieg zabójstwa;

zeznań świadka

A. M.,który twierdził, iż nie sypiał w innym mieszkaniu niż mama i to mama odprowadzała go do szkoły naul. (...), a odG. G.wyprowadził się z mamą gdy ojciec wyszedł z zakładu karnego;

zeznań świadkaP. B.,który nie rozpoznał pokrzywdzonego chociaż miał być kolegą z pracy świadka, któremu użyczył mieszkanie;

zeznań świadkaD. T.,który wskazał iżM. M. (2)nie bała się nikogo, próbowała wrócić by odbudować ze świadkiem relacje, chodziło o dziecko;

opinii biegłegoM. K.,który wskazał w swej opinii na szereg innych ran niż kłute, co do okoliczności powstania których sąd się nie wypowiedział, a nadto biegły jak sam przyznał nie zapoznał się z całością akt sądowych;

dowodów w postaci protokołów oględzin zwłok przedstawiających dłonie pokrzywdzonego, owinięte gazą i taśmą wskazujących na przygotowaną walkę na pięści;

oględzin miejsca znalezienia zwłok;

badań DNA oraz badań fizykochemicznych, z których wynika, iż na ciele i odzieży pokrzywdzonego nie znaleziono żadnych śladów wskazujących na jakikolwiek kontakt pokrzywdzonego z oskarżonym;

c) naruszenieart. 2§2 k.p.k.w związku zart. 4 k.p.k.orazart. 167 k.p.k.,art. 169§2 k.p.k.,art. 170 § l i 2 k.p.k., poprzez zaniechanie obowiązku dążenia do ustalenia prawdy materialnej ioddalenie wniosków dowodowychw postaci:

a
przesłuchaniaM. M. (2)w obecności psychologa (k.1154v), pomimo iż dotychczasowa linia życia i zachowanie świadka na sali w tym np. jej twierdzenia o braku uprzedniej karalności i braku kłopotów psychologicznych, okresu konkubinatu zG.były nieprawdziwe;

b
oddalenie wniosku o przesłuchanie biegłego z zakresu hydrologii oraz ewentualnie specjalistów praktyków, którzy potrafili by ustalić w danych warunkach pogodowych miejsce z którego wyrzucone ciało mogło by wypłynąć w tej części zatoki (k. 1615)

c
oględzin miejsca znalezienia zwłok na plaży oraz lokalu przy ul.(...)w szczególności pod kątem możliwości łatwego dostrzeżenia, przez osoby postronne w tym świadkaJ. O., osoby nowej która miała przebywać w lokalu;

II
błąd w ustaleniach faktycznych,przyjętych za podstawę do wydania wyroku, mający wpływ na rozstrzygnięcie, poprzez przyjęcie, iż oskarżony dopuścił się zbrodni zabójstwa w sposób opisany przez Sąd w wyroku przy jednoczesnym pominięciu ustaleń co do miejsca działania oskarżonych, sposobu rzekomego współdziałania, okoliczności i przyczyny zadawania ciosów, okoliczności poprzedzających śmierć pokrzywdzonego, okoliczności i miejsca pozostawienia jego ciała.

Odwołując się do powyższych zarzutów obrońca wniósł:
- o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, ewentualnie
- o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od popełnienia przypisanego mu czynu.

      Obrońca oskarżonegoK. T.
na podstawieart. 425 §1 i 2 kpkorazart. 444 kpkzaskarżyła powyższy wyrok w całości.
Na podstawieart. 427 § 2 k.p.k.iart. 438 pkt 2 i 3 k.p.k.zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:

1
obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wydanego orzeczenia, a w szczególności:

a
art. 4 k.p.k.,art. 5 § 2 k.p.k.popełnioną przez tłumaczenie wszelkich wątpliwości na niekorzyść oskarżonego,

b
art. 7 k.p.k.polegającą na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów co w konsekwencji doprowadziło do uznania za niewiarygodne wyjaśnień oskarżonegoK. T.,

2
błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę i mających wpływ na jego treść, a polegający na przyjęciu, iż oskarżony wziął udział w zabójstwie mężczyzny o nieustalonej tożsamości, które to miało miejsce w dniu 14 kwietnia 1997 r. wG., w sytuacji kiedy prawidłowa analiza materiału dowodowego prowadzi do wniosków odmiennych.

Na podstawieart. 427 § 1 k.p.k.orazart. 437 § 1 k.p.k.obrońca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonegoK. T.od popełnienia zarzucanego mu czynu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Wniesione apelacje, z przyczyn szczegółowo wskazanych poniżej, musiały prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
W ramach uwag ogólnych nasuwających się po lekturze uzasadnienia zaskarżonego wyroku należy najpierw poczynić jedno zastrzeżenie o charakterze zasadniczym. Nie sposób zgodzić się z Sądem Okręgowym, iż przedmiotowy proces miał charakter procesu klasycznie poszlakowego. Skoro bowiem przynajmniej w oparciu o zeznaniaM. M. (2)iD. B.(świadkowie ex auditu) można było czynić bezpośrednie ustalenia co do faktu głównego (zarzucanego oskarżonym czynu przestępnego) to nie ma racji Sąd Okręgowy, iż w toku postępowania zgromadził jedynie dowody pośrednie (poszlaki). Przypomnieć w tym miejscu trzeba, że w teorii prawa dowodowego (vide M. Cieślak, Działa wybrane, tom I, Zagadnienia dowodowe w procesie karnym pod red S. Waltosia, Kraków 2011, s. 77 i n.; A. Gaberle, Dowody w sądowym procesie karnym, Warszawa 2010, s. 48 i n.) wskazuje się, że proces klasycznie poszlakowy to taki, w którym z poszlaki (factum probans), nazywanej także faktem ubocznym, wyciągamy wniosek o istnieniu faktu głównego (factum probandum). To wnioskowanie, mające charakter redukcyjny, oparte jest na stwierdzeniu, że pomiędzy faktem ubocznym (faktami ubocznymi) a faktem głównym istnieje określony związek wewnętrzny o charakterze obiektywnym. W procesie poszlakowym brak jest więc dowodów bezpośrednich (choćby pochodnych), zaś ustalenia dotyczące sprawstwa oskarżonego za zarzucany mu czyn przestępny oparte są jedynie na dowodach pośrednich (poszlakowych). W tej sprawie tak w oczywisty sposób nie było, skoro, jak wyżej wspomniano, przesłuchane w sprawieM. M. (2)iD. B.relacjonowały to co usłyszały na temat zaistniałego przestępstwa zabójstwa bezpośrednio od oskarżonych (M. M. (2)) oraz odA. K.i innych przesłuchanych w tej sprawie świadków (D. B.).
W przedmiotowej sprawie, na co słusznie zwracają uwagę obrońcy oskarżonych w apelacjach, kluczowe znaczenie miała prawidłowa, zgodna zart. 7 k.p.k.ocena dowodów z zeznań świadkówM. M. (2)iD. B.. W uzasadnieniu wyroku sąd pierwszej instancji wskazuje, żeM. M. (2)w sposób pewny rozpoznała ofiarę zabójstwa. Tymczasem analiza pierwszych zeznań tego świadka na k. 156 akt sprawy prowadzi do wniosku, żeM. M. (2)po okazaniu jej zdjęcia denata oświadczyła: „wydaje mi się, że to jest właśnie ten chłopak”, dopiero w dalszej części wypowiedzianego zdania dodając „a nawet jestem pewna, że to on (…)”. Kwestią kluczową jest przy tym ocena, czy cechy fizykalne pokrzywdzonego (denata) konweniują z przedstawionym przezM. M. (2)opisem młodego człowieka mającego mieszkać krótko w mieszkaniu zajmowanym m.in. przez tego świadka iG. G.(ul. (...)G.). Przypomnieć tutaj należy, żeM. M. (2)opisując, jak to określiła „m.” wskazała, że był to „młody chłopaczek, który według niej mógł mieć około 17 lat, był wyższy od świadka mającego 159 cm wzrostu oraz szczuplutki; miał króciutkie brązowe włosy tzn. ciemne” (k. 156). Jak wynika zaś z protokołu oględzin i otwarcia zwłok (k. 93) denat to osoba „prawidłowej, silnej budowy ciała o średnio rozwiniętej tkance podskórnej, długości 177 cm, masy 81, 65 kg, z wyglądu w wieku 20 – 30 lat; włosy krótko ostrzyżone, ciemny blond”. Ten opis z protokołu oględzin i otwarcia zwłok wraz z dokumentacją fotograficzną powinien być zestawiony z opisem osoby przedstawianej przezM. M. (2)jako czasowo zamieszkująca wraz z nią iG. G.i najpierw w instancji a quo należało poczynić analizę, czy mamy tutaj do czynienia w istocie z osobą, którą moglibyśmy określić mianem „młodego, szczuplutkiego chłopaczka, około 17 lat, o ciemnych włosach”, o którym zeznałaM. M. (2). Dopiero ustalenie, że wspomniany opis przedstawiony przezM. M. (2)przed okazaniem jej zdjęcia denata koreluje z cechami fizykalnymi denata pozwoliłoby uznać jej ostateczne rozpoznanie tej osoby jako nie tylko subiektywnie (z perspektywy świadka), ale także obiektywnie (z perspektywy sądu) pewne.
Sąd Okręgowy określa zeznaniaM. M. (2)jako spójne, logiczne i konsekwentne oraz korelujące z pozostałym wiarygodnym materiałem dowodowym zebranym w niniejszej sprawie (k. 2139 - 2141). Tymczasem poza okolicznościami, które przywoływane są przez świadka w istocie konsekwentnie, istnieją również i takie, które tej cechy nie mają. Zauważyć trzeba, żeM. M. (2)w trakcie pierwszych zeznań w postępowaniu przygotowawczym wskazała, iż oskarżeni oraz „m.” wyszli z mieszkania o „8 – 9 wieczorem” (k. 156), aby w kolejnych zeznaniach złożonych przed sądem stwierdzić, iż było to „po południu” (k. 1159). W postępowaniu przygotowawczym świadek zeznała, że gdy oskarżeni w nocy wrócili do mieszkania dowiedziała się z ich wypowiedzi, że zabili „m.”, zaś przed sądem stwierdziła, że gdy oskarżeni wrócili do mieszkania nic nie mówili poza tym, że „nie mam.”, dopiero rano powiedzieli jej coś więcej o przebiegu zdarzenia z pokrzywdzonym. Co do różnicy związanej z czasem dowiedzenia się przezM. M. (2)o zaistnieniu przestępstwa sąd tłumaczy ją upływem znacznego okresu od daty przestępstwa, emocjami świadka oraz obawą przed oskarżonymi (k. 2141). Do kwestii związanej z różnicą w opisie czasu opuszczenia przez oskarżonych i młodego chłopaka mieszkania przyul. (...)wG.sąd nie odnosi się wcale. Jeśli chodzi o problem czasu, w którymM. M. (2)(z niezrozumiałych powodów nazwana przez sąd na k. 2140 pokrzywdzoną) dowiedziała się od oskarżonych o przebiegu zdarzenia przestępnego należy podkreślić, iż stanowisko sądu wyjaśniające ten stan rzeczy upływem znacznego okresu od tego zdarzenia, emocjami oraz obawą przed oskarżonymi, musi być uznane za subiektywne. W każdym razie samaM. M. (2)przesłuchiwana w trakcie rozprawy po odczytaniu jej zeznań z postępowania przygotowawczego nie tłumaczyła analizowanej rozbieżności w taki właśnie sposób. W ogóle nie odniosła się do tego zagadnienia, zaś Przewodniczący składu orzekającego z naruszeniemart. 391 § 3 k.p.k.w zw. zart. 389 § 2 k.p.k.nie wezwał jej, aby w odniesieniu do przywołanej wyżej sprzeczności zajęła stanowisko.
Prawdą jest, co akcentuje Sąd Okręgowy, że świadekM. M. (2)na pytanie zadane jej w trakcie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym: „czy o zdarzeniu mówiłaA. K.?” odpowiedziała: „nie pamiętam tego, abym jej coś mówiła”. W trakcie przesłuchania zaś przed sądem świadek wskazała, że przypomniała sobie, iż opowiadałaA. K.o tym co przekazali jej oskarżeni. W ocenie sądu meriti ten stan rzeczy nie podważa wiarygodności zeznańM. M. (2)w części związanej z możliwością posiadania przezA. K.wiedzy na temat zdarzenia przestępnego i źródła tej wiedzy. Jednocześnie jednak Sąd przechodzi do porządku dziennego nad stanowczym oświadczeniem procesowymM. M. (2)z dnia 3.06.2010 r. (k. 157) – „ja nikomu o tym [czego dowiedziała się od oskarżonych – przyp. SA w Gdańsku] nie powiedziałam”. Należało zaś oceniając zeznaniaM. M. (2)jednoznacznie odnieść się także do tego fragmentu jej pierwszych oświadczeń procesowych. Tego jednak w uzasadnieniu nie uczyniono.
Sąd Okręgowy przeprowadził kluczowy z punktu widzenia odpowiedzialności karnej oskarżonych dowód w postaci przesłuchania świadkaM. M. (2)pod nieobecności oskarżonych (art. 390 § 2 k.p.k.). W tej sytuacji obowiązkiem Przewodniczącego składu orzekającego było, zgodnie zart. 390 § 2 zd. 2w zw. zart. 375 § 2 k.p.k., poinformowanie oskarżonych o przebiegu rozprawy pod ich nieobecność. Informacja ta ograniczyła się do odczytania zeznań świadkaM. M. (2). Zaniechano natomiast poinformowania oskarżonych o tym, że w trakcie ich nieobecności wydano postanowienie oddalające wniosek dowodowy jednego z obrońców o przesłuchanie tego świadka w obecności biegłego psychologa. Pomijając w tym miejscu kwestię prawidłowości procedowania, które sprowadzało się do złożenia przez obrońcę wniosku dowodowego a następnie jego oddalenia pod nieobecność oskarżonych (dyspozycjaart. 390 § 2 k.p.k.jako wyjątkowa nie może być interpretowana rozszerzająco), podkreślić trzeba, że brak poinformowania oskarżonych o oddaleniu wspomnianego wniosku dowodowego pozbawiało ich możliwości zajęcia stanowiska co do tej istotnej w sprawie kwestii. Zauważyć w tym miejscu trzeba, o czym szerzej poniżej, że w szczególnościK. T.powoływał się na fakt nadużywania alkoholu przezM. M. (2)i m.in. z tej okoliczności wywodził, że jej zeznania są niewiarygodne (k. 1162 v.). Sąd zaś uzasadnił oddalenie wniosku dowodowego obrońcy m.in. tym, że nie ma podstaw do przyjęcia, iż świadek ta nadużywała alkoholu (k. 1158 v.).
Przechodząc do kwestii przesłuchaniaM. M. (2)bez udziału biegłego psychologa stwierdzić trzeba, że stanowisko Sądu Okręgowego w tym przedmiocie było nietrafne. Wniosek dowodowy obrońcy oskarżonegoG. G.w tej materii oddalony został niesłusznie (k. 1158 v.). Podkreślić trzeba, że choćM. M. (2)zaprzeczyła, aby nadużywała alkoholu, istnieją dane nakazujące negatywne odniesienie się do tej deklaracji. Sposób życiaM. M. (2)i „higieniczność jej prowadzenia się” obiektywnie obrazują pozyskane przez Sąd Okręgowy akta sprawy o pozbawienie władzy rodzicielskiej tej osoby (V RNsm 522/00). Wynika z nich (k. 73 v. – 74), żeM. M. (2)opuszczała niejednokrotnie miejsce zamieszkania, „tułała się” okresowo poG., nadużywając alkoholu, a gdy wracała zdarzało się, że była posiniaczona i czuć było od niej alkohol. Między innymi z tego powodu pozbawiono ją postanowieniem Sądu Rejonowego w Gdańsku z 20.12.2000 r. władzy rodzicielskiej nad dzieckiemA. M.(k. 75 akt V RNsm 522/00). Mając na uwadze przytoczone wyżej fakty oraz uwzględniając to, że świadek składała zeznania na temat zdarzeń, o których pozyskała wiedzę przed kilkunastu laty, jako oczywista jawiła się konieczność przesłuchania jej z udziałem biegłego psychologa. Z treściart. 192 § 2 k.p.k.wynika co prawda jedynie możliwość przesłuchania świadka z udziałem biegłego lekarza lub biegłego psychologa. W sytuacji jednak zaistnienia w sposób oczywisty okoliczności w tym przepisie wskazanych możliwość ta przekształca się w obowiązek organu procesowego, skoroart. 192 § 2 k.p.k.ma na celu ułatwienie poczynienia przez wspomniany organ ustaleń faktycznych odpowiadających prawdzie. Konieczność oparcia rozstrzygnięcia o przedmiocie procesu na tego rodzaju (prawdziwych) ustaleniach ma zaś swoje umocowanie w zasadach prawdy materialnej (art. 2 § 2 k.p.k.) i trafnej reakcji karnej (art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k.). Wobec faktu, iż przesłuchania wspomnianego świadka nie dokonano w obecności biegłego psychologa i biegły ten nie zajął stanowiska w sprawie zdolności postrzegania i odtwarzania postrzeżeń przez tegoż świadka, ocena zeznańM. M. (2)nie może być uznana za prawidłową z punktu widzenia treściart. 7 k.p.k., zaś materiału dowodowego stanowiącego podstawę wyroku nie sposób uznać za kompletny w rozumieniuart. 410 k.p.k.
Przechodząc do oceny zeznań świadkaD. B.należy poczynić uwagę analogiczną jak ta dotycząca świadkaM. M. (2). Co do świadkaD. B.także konieczne było jego przesłuchanie w obecności biegłego psychologa, niezależnie od obecności w tym przesłuchaniu biegłego psychiatry i opiniowania na okoliczność psychiatrycznych uwarunkowań związanych z oświadczeniami procesowymi świadka (k. 1767). Trzeba bowiem zaznaczyć, że świadek pije alkohol nałogowo od 23 lat i przebywała w związku z tym w szpitalu psychiatrycznym. Sąd Okręgowy powinien dążyć przy tym do uzyskania specjalistycznego stanowiska biegłych psychiatry i psychologa nie tylko co do tego, czy obecnie świadek może relacjonować bez zakłóceń przyswojone wcześniej treści słowne, ale również co do tego czy określone treści słowneD. B.mogła przyswajać prawidłowo na etapie ich wypowiadania przezA. K.i innych wskazanych przez nią świadków. W szczególności chodzi tutaj o zajęcie stanowiska co do tego, czy stan wieloletniego alkoholizowania się świadka oraz ewentualny stan nietrzeźwości w trakcie kierowania do świadka pewnych treści słownych (przezA. K.czy też inne osoby, które miały jej jakoby przekazywać informacje dotyczące faktu głównego) nie upośledzały w istotnym stopniu prawidłowego (zgodnego z rzeczywistością) przyswajania przezD. B.wspomnianych treści.
Powyższe zagadnienie nabiera szczególnej ostrości, gdy chodzi o zrelacjonowane przez świadkaD. L.– Bieżanin zdarzenie związane z przybyciem do jej mieszkaniaK. T., który miał jakoby grozić świadkowi (szarpiąc go), że „go zabije jeśli coś wyda się na temat tego morderstwa”. Odnosząc się do stanu świadkaD. B.w dniu, w którymK. T.miał ją odwiedzić w mieszkaniu (29.05.2010 r.), córkaD. B.,D. L., zeznała, iż jej matka „była wówczas pod dość silnym wpływem alkoholu, nie kontrolowała tego co robi i mówi, wyzywała wszystkich, była wówczas w ciągu alkoholowym, gadała takie rzeczy, że nie dało się jej słuchać” (k. 1374, 1375 v.). ŚwiadekD. L.dodała, że według niej matka „nie wiedziała tego co się dzieje wokół niej” (k. 1375 v.).
W powyższym kontekście trzeba także zaznaczyć, że świadekK. W., która miała jakoby słyszeć groźbyK. T.związane z ujawnionym „morderstwem” wypowiadane przez oskarżonego wobecD. B., zaprzeczyła stanowczo tej okoliczności („ja przysięgam, że nic takiego nie było” – k. 1841). Na marginesie należy w tym miejscu zauważyć, że sąd w trakcie rozprawy postanowił odczytać świadkowiK. W.fragment zeznań świadkaD. B.na k. 2488 v. – 2489. Tego rodzaju karty w aktach sprawy brak. Nie wiadomo więc jaki fragment i czyich zeznań odczytanoK. W..
W odniesieniu do wskazanej wyżej rozbieżności w oświadczeniach procesowychD. B.orazK. W.jako oczywista jawiła się konieczność przeprowadzenia konfrontacji (art. 172 k.p.k.). Z tej szczególnej formy przesłuchania sąd jednak nie skorzystał, czym utrudnił sobie zdecydowanie prawidłową ocenę dowodów.
Sąd powinien w uzasadnieniu wyroku szczególnie wnikliwie odnieść się do wszystkich tych rozbieżnych kwestii w oświadczeniach procesowychM. M. (2)iD. B., które są istotne z punktu widzenia rozstrzygnięcia o przedmiocie procesu (ewentualny motyw przestępstwa – wedługD. B.„zazdrośćG. G.”, neguje tę okolicznośćM. M. (2); częściowo: przebieg czynu przestępnego i udział w nim każdego z oskarżonych; charakter obrażeń pokrzywdzonego; wygląd i zachowanie się oskarżonych w mieszkaniu po powrocie ze „spaceru zm.” itd.). Nie możemy bowiem zapominać, iż wiedzaA. K.o zdarzeniu przestępnym, którą następnie miała ona podzielić się zD. B., pochodziła jakoby odM. M. (2). Tak więc opis istotnych w sprawie okoliczności prezentowany przezM. M. (2)iD. B.powinien być istotnie zbieżny (chyba, że założyć, iż został wypaczony przezA. K., co wymagałoby zajęcia wnikliwego i przekonującego stanowiska przez sąd). Tymczasem wskazani świadkowie zeznają w pewnych ważkich kwestiach rozbieżnie.
Sąd Okręgowy nie odniósł się wystarczająco wnikliwie do tego, iż zeznaniaA. L.z postępowania przygotowawczego i jego zeznania z postępowania sądowego różnią się od siebie w sposób istotny. W szczególności w postępowaniu przygotowawczym świadek ten wskazał stanowczo, iż matka relacjonowała mu swą wiedzę na temat zdarzenia przestępnego będącego przedmiotem postępowania (k. 1325). W postępowaniu sądowym zaś początkowo temu zaprzeczył (k. 1508), a potem stwierdził, iż nie pamięta czy matka mu relacjonowała ze szczegółami przebieg zdarzenia przestępnego (k. 1508 v.). Podobnie, gdy chodzi o wypowiedziD. B. (2)– zupełnie inaczej (niekorzystnie dlaK. T.) relacjonował jeA. L.w postępowaniu przygotowawczym (k. 1325 – 1326) i inaczej przed sądem (k. 1508 – „nie padło stwierdzenie, żeT.miał to zrobić”). Do tych rozbieżności także należało się bardzo analitycznie odnieść, tym bardziej, że samaD. B. (2)stwierdziła, że to ona pytałaA. L.o co w sprawie zatrzymaniaK. T.chodzi, aA. L.jakoby oświadczył jej, iż „nic nie wie (…) i aby w ogóle nie słuchała jego matki, bo ona była pijana i gadała głupoty” (k. 1788 v.). W tym zakresie konieczne było również przeprowadzanie konfrontacji w/w świadków, czego jednak nie uczyniono.
Zarówno oskarżonyK. T., świadekD. B.oraz świadekT. B.stanowczo zaprzeczają, aby mieli prezentować wobec świadkaD. B.wypowiedzi wprost lub choćby pośrednio wskazujące na udział w zdarzeniu przestępnym oskarżonegoK. T.(odpowiednio uwaga ta odnosi się do udziału w przestępstwieG. G.). Wobec tego co do wskazanych wyżej świadków należało również przeprowadzić konfrontacje w celu usunięcia zasadniczych rozbieżności w ich zeznaniach. Sąd Okręgowy tego jednak zaniechał. Oczywiście przeprowadzenie konfrontacji pomiędzy świadkiemD. B.a oskarżonymK. T., uwzględniając istotę tej czynności procesowej („stawienie do oczu”) uznać trzeba w realiach tej sprawy za bezprzedmiotowe, skoro wspomniana świadek była przesłuchiwana pod nieobecność oskarżonych z uwagi na treśćart. 390 § 2 k.p.k.(odpowiednio uwaga ta odnosi się do ewentualnej konfrontacji oskarżonegoG. G.i świadkaD. B.).
W przedmiotowej sprawie Sąd Okręgowy wskazuje, że wyjaśnienia oskarżonych nie zasługują na wiarę m.in. dlatego, że są sprzeczne z treścią opinii z zakresu badań wariograficznych (k. 2134). Odnosząc się do tej kwestii wypada najpierw stwierdzić, że przedmiotowych opinii Sąd Okręgowy w uzasadnieniu wyroku nie ocenił na płaszczyźnie metodyki badań, ich logiki, kompletności, spójności oraz wiarygodności i w konsekwencji przydatności do wnioskowania o kwestiach istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia o przedmiocie procesu (zrelacjonowania wywodów biegłej sąd dokonał na k. 2108 – 2115). Za tego rodzaju ocenę nie może być uznany dwuzdaniowy wywód w części motywacyjnej wyroku (k. 2159). W ten sposób naruszony został standard wynikający z treściart. 424 § 1 pkt 1 k.p.k.Wypada tutaj także zauważyć, że uwzględniając fazę procesu w jakiej wydano postanowienie o dopuszczeniu powyższych dowodów (postępowanie jurysdykcyjne; 8 miesięcy po skierowaniu do sądu aktu oskarżenia), przy uwzględnieniu zapoznania się oskarżonych z aktami postępowania karnego w dniach 8.02.2011 r. i 10.02.2011 r., a więc przed przeprowadzeniem ekspertyz wariograficznych (k. 1027; 1028), konieczna była szczególnie wnikliwa (analityczna) ocena tych dowodów specjalistycznych w uzasadnieniu wyroku na płaszczyźnie dyspozycjiart. 7 k.p.k.Jak już wskazano tak się w tej sprawie nie stało. Dodatkowo trzeba też nadmienić, że biegła, która przeprowadzała badanie wariograficzne co do oskarżonegoK. T.wskazała w konkluzji opinii (k. 1415), że całokształt czynności badawczych przeprowadzonych wobec w/w oskarżonego nie pozwala na wnioskowanie co do wiedzy tego oskarżonego odnoszącej się do realiów czynu stanowiącego przedmiot niniejszego postępowania karnego. Zupełnie niezrozumiałe jest więc to, dlaczego Sąd Okręgowy stwierdził, że m.in. treść ekspertyzy wariograficznej podważa wyjaśnieniaK. T.złożone w tej sprawie (k. 2134).
Kolejnym uchybieniem sądu pierwszej instancji jest również to, że „zarzuca” oskarżonym w uzasadnieniu wyroku, że nie dostarczyli „wiarygodnych” dowodów osobowych bądź rzeczowych pozwalających na potwierdzenie ich wyjaśnień wskazujących, iż w dacie zaistnienia czynu przestępnego przebywali pozaG.(k. 2136). W tym miejscu wypada przypomnieć, że ciężar dowodu w procesie karnym spoczywa na oskarżycielu, zaś oskarżony, chroniony domniemaniem niewinności (art. 5 § 1 k.p.k.) nie ma obowiązku wykazywania niezasadności oskarżenia. Oskarżeni złożyli określonej treści wyjaśnienia mające wskazywać na ich alibi. Wyjaśnienia te podlegały ocenie sądu. Domaganie się od stron biernych procesu przedstawiania dalszych dowodów na okoliczność wspomnianego alibi było z powyższych względów nieuprawnione.
Sąd Okręgowy nie zajął jednoznacznego stanowiska, czy wiedza o zdarzeniu przestępnym relacjonowana przez poszczególnych świadków w tej sprawie mogła być jedynie pochodną informacji prasowych i telewizyjnych (określone dokumenty w tym zakresie i inne nośniki informacji znajdują się w aktach sprawy), odnoszących się do zaistniałego zdarzenia przestępnego z 14 kwietnia 1997 r., czy też relacje poszczególnych świadków zawierały w szczególności takie elementy, o których wiedzę (następnie przekazaną tym świadkom) mogły mieć tylko osoby biorące udział w przestępstwie lub też będące jego bezpośrednimi obserwatorami.
Sąd Okręgowy w wyroku wskazał, że zabójstwo zaistniało 14 kwietnia 1997 r. wG.. W uzasadnieniu wyroku zaś opisując okoliczności związane z dokonaniem zabójstwa sąd pierwszej instancji wywodzi: „K. T.,G. G.i tenże mężczyzna [pokrzywdzony – przyp. SA w Gdańsku] wyszli wspólnie z mieszkania i udali się w kierunku plaży wG.”. „Na miejscu” miało zostać dokonane zabójstwo, następnie zaś zwłoki pokrzywdzonego zostały według sądu a quo wrzucone przez oskarżonych do morza (k. 2095). Sąd nie wyjaśnia w uzasadnieniu wyroku na czym precyzyjnie opiera swoje ustalenie co do miejsca dokonania zabójstwa. Nie odnosi się także do tego, że w wyroku miejsce zabójstwa określono ogólnie jakoG.. Należało zaś zająć stanowisko co do tego, czy miejsce znalezienia zwłok w istocie może być uznane za miejsce zabójstwa, czy zwłoki nie mogły zostać wrzucone do morza zasadniczo w innym miejscu niż miejsce ich znalezienia. Kwestia ta ma istotne znaczenie w sprawie, zważywszy na poczynione przez sąd pierwszej instancji, w szczególności w oparciu o zeznaniaM. M. (2)ustalenie, że oskarżonyG. G.zamieszkiwał w kwietniu 1997 r. relatywnie niedaleko miejsca znalezienia zwłok pokrzywdzonego tj. wG.przyul. (...).
Wobec powyższego, uwzględniając w szczególności niewystarczający zakres zgromadzonych dowodów, przebieg postępowania dowodowego (naruszenia wskazanych wcześniej regulacji prawa karnego procesowego), sposób oceny dowodów dokonanej przez organ pierwszej instancji oraz zawartość uzasadnienia zaskarżonego wyroku, stanowisko sądu a quo o dopuszczeniu się przezK. T.iG. G.przestępstwa zart. 148 § 1 k.k.na szkodę nieznanego z imienia i nazwiska mężczyzny, nie jawi się jako pewne.
W przedmiotowej sprawie zaistniał stan o jakim mowa wart. 438 pkt 2 k.p.k., skutkujący koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. W tym miejscu wypada przy tym dobitnie zaznaczyć, że wydanie przez sąd odwoławczy orzeczenia kasatoryjnego stanowi jedynie wyraz tego, że w ocenie Sądu Apelacyjnego postępowanie pierwszoinstancyjne powinno zostać powtórzone, aby finalnie uzyskać stan materialnej i proceduralnej sprawiedliwości wyroku. To jaki w przyszłości zapadnie wyrok (korzystny czy też niekorzystny dla oskarżonych) pozostaje więc kwestią otwartą.
Uwzględniając treśćart. 436 k.p.k.sąd ad quem uznał za bezprzedmiotowe odnoszenie się do pozostałych zarzutów zamieszczonych w środkach odwoławczych, uznając, że ustalenie opisanych wyżej naruszeń prawa procesowego było wystarczające do stwierdzenia konieczności wydania orzeczenia odwoławczego o charakterze kasatoryjnym.
W toku ponownego rozpoznawania sprawy Sąd Okręgowy, uwzględniając przytoczone wyżej wskazania instancji odwoławczej, przeprowadzi zgodnie z przepisami procedury karnej- w sposób dynamiczny i skoncentrowany na przedmiocie procesu- postępowanie dowodowe pozwalające na prawidłowe rozstrzygnięcie kwestii odpowiedzialności karnej oskarżonych za zarzucany im czyn przestępny. W tym celu konieczne będzie zgromadzenie pełnego materiału dowodowego, który musi być wprowadzony do procesu zgodnie z przepisamik.p.k.(uwzględniając treśćart. 442 § 2 k.p.k.), następnie zaś zebrane środki dowodowe powinny zostać ocenione w sposób określony wart. 7 k.p.k.Wydając wyrok i formułując część motywacyjną wyroku Sąd Okręgowy powinien pamiętać o ograniczeniach wynikających z treściart. 443 k.p.k.
Sporządzając uzasadnienie wyroku Sąd Okręgowy winien w pełni respektować treśćart. 424 § 1 i 2 k.p.k., pamiętając o konieczności przeprowadzenia stosownych wywodów w sferze faktów i w sferze prawnej, jak również o obowiązku wyjaśnienia powodów wymierzenia oskarżonym – w razie takiej konieczności – określonych kar. W sytuacji, gdyby w przyszłości doszło ponownie do wydania wyroku skazującego obu oskarżonych, sąd uwzględni to, że działanie danej osoby w stanie ograniczonej w stopniu znacznym poczytalności w rozumieniuart. 31 § 2 k.k.(stan taki został stwierdzony co do oskarżonegoK. T.) to istotna okoliczność umniejszająca stopień winy, która powinna mieć wpływ na wymiar kary. Zapomniał o tej oczywistej prawdzie Sąd Okręgowy wymierzającK. T.karę identyczną jak kara orzeczona wobecG. G..
Sąd Okręgowy zobowiązany także będzie do przeanalizowania uwag zawartych w apelacjach i pismach procesowych oskarżonych (k. 2188 – 2204; 2209 – 2214) oraz przytoczonej na ich poparcie argumentacji w zakresie, w jakim z przyczyn wskazanych wart. 436 k.p.k., nie uczyniono tego w niniejszym uzasadnieniu.
Na zakończenie trzeba jeszcze nadmienić, że Sąd Apelacyjny, mimo złożonych przez obrońców oskarżonych wniosków, nie rozstrzygnął w wyroku o kosztach obrony z urzędu za postępowanie odwoławcze. Zgodnie bowiem zart. 626 § 1 k.p.k.o kosztach procesu (w tym, lege non distinguente, o kosztach obrony z urzędu stanowiących składnik kosztów procesu –art. 616 k.p.k.;art. 618 § 1 pkt 11 k.p.k.) rozstrzyga się w orzeczeniu kończącym postępowanie. Takim zaś orzeczeniem nie jest wyrok sądu odwoławczego, którym uchylono wyrok organu pierwszej instancji i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania. Wspomniany wyrok instancji odwoławczej nie kończy postępowania, lecz stanowi punkt wyjścia do dalszego jego prowadzenia przez Sąd Okręgowy. Wobec tego, w aktualnym stanie procesu, wnioski obrońców o zasądzenie stosownych kosztów za obronę z urzędu w instancji ad quem uznać należało za przedwczesne.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Gdańsku
date: '2013-07-25'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Dariusz Kala
- Jerzy Sałata
- Krzysztof Ciemnoczołowski
legal_bases:
- art. 148 § 1 k.k.
- art. 618 § 1 pkt 11 k.p.k.
- art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 roku Prawo o adwokaturze
- art. 1, art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych
recorder: referent-stażysta Patrycja Gałęzowska
signature: II AKa 175/13
```