You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt VIII C 1317/17

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 19 kwietnia 2018 roku
Sąd Rejonowy dla Łodzi – Widzewa w Łodzi, VIII Wydział Cywilny
w następującym składzie :
Przewodniczący : Sędzia SR Tomasz Kalsztein
Protokolant : sekr. sąd. Kamila Zientalak
po rozpoznaniu w dniu 5 kwietnia 2018 roku w Łodzi
na rozprawie
sprawy z powództwaW. S. (1)
przeciwkoŁ. M.
o zapłatę

1
zasądza od pozwanegoŁ. M.na rzecz powodaW. S. (1)kwotę 1.150 zł (jeden tysiąc sto pięćdziesiąt złotych);

2
oddala powództwo w pozostałej części;

3
zasądza od pozwanegoŁ. M.na rzecz powodaW. S. (1)kwotę 282,44 zł (dwieście osiemdziesiąt dwa złote czterdzieści cztery grosze) tytułem zwrotu kosztów procesu w części, w tym tytułem zwrotu części wynagrodzenia pełnomocnika powoda działającego z urzędu;

4
przyznaje i nakazuje wypłacić z funduszu Skarbu Państwa Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi na rzecz radcy prawnegoW. S. (2)kwotę 73,06 zł (siedemdziesiąt trzy złote sześć groszy) tytułem dalszego wynagrodzenia za pomoc prawną udzielona powodowi z urzędu;

5
nakazuje pobrać od pozwanegoŁ. M.na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi kwotę 474,86 zł (czterysta siedemdziesiąt cztery złote osiemdziesiąt sześć groszy) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych od uwzględnionej części powództwa;

6
nie obciąża powoda obowiązkiem zwrotu kosztów sądowych od oddalonej części powództwa.

Sygn. akt VIII C 1317/17

UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 14 marca 2017 roku powódW. S. (1)wniósł o zasądzenie od pozwanegoŁ. M.kwoty 1.470 zł oraz zwrotu kosztów procesu. Z uwagi na braki formalne pozwu powód został wezwany do ich usunięcia.
W dniu 28 marca 2017 roku Referendarz sądowy wydał w sprawie postanowienie, w którym uwzględniając wniosek powoda z dnia 14 marca 2017 roku, ustanowił dla niego pełnomocnika z urzędu.
Uzupełniony pozew został wniesiony przez ustanowionego dla powoda pełnomocnika z urzędu w dniu 22 maja 2017 roku. W jego treści strona powodowa wniosła o zasądzenie od pozwanego kwoty 1.470 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 14 lutego 2017 roku do dnia zapłaty oraz zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
W uzasadnieniu pozwu pełnomocnik powoda wskazał, że w połowie grudnia 2016 roku powód powierzył pozwanemu prowadzącemu autoserwis, naprawę samochodu markiF. (...)onr rej. (...). W ramach zleconych czynności pozwany miał wymienić uszczelkę pod głowicą oraz wykonać planowanie głowicy. Koszt naprawy strony ustaliły na kwotę 400 zł. Po przeprowadzeniu naprawy pozwany zażądał zapłaty kwoty 818 zł, za planowanie i sprawdzenie głowicy, uszczelki, olej, filtr i płyn, którą powód pokrył do wysokości 700 zł. Naprawa, o której mowa, została przeprowadzona wadliwie, na skutek czego powód czterokrotnie wracał do pozwanego, celem wykonania prac poprawkowych. Na początku lutego 2017 roku samochód powoda zepsuł się podczas przejeżdżania przez miejscowośćP., co zmusiło powoda do wstawienia pojazdu do miejscowego warsztatu. Tam wymontowano głowicę z uszczelką, celem jej okazania pozwanemu, powód zamówił ponadto usługę holowania pojazdu doŁ.. Pozwany początkowo zgodził się pokryć koszt holowania i powtórnie naprawić samochód, czego jednak ostatecznie nie uczynił. Pełnomocnik powoda wyjaśnił ponadto, że na dochodzoną w sprawie kwotę składają się: koszt naprawy – 700 zł, koszt holowania – 400 zł, koszt ponownego planowania głowicy – 70 zł oraz koszty związane z przejazdem do miejscowościP.i korzystaniem przez powoda z samochodu jego syna – 300 zł.
(pozew k. 21-22v., k. 39-42, wniosek k. 15, postanowienie k. 26)
W dniu 8 czerwca 2017 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi wydał w przedmiotowej sprawie nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, którym zasądził od pozwanego na rzecz powoda dochodzoną pozwem kwotę wraz z kosztami procesu.
Nakaz ten pozwany zaskarżył sprzeciwem w całości i wniósł o oddalenie powództwa w całości. Pozwany przyznał, iż w grudniu 2016 roku naprawiał samochód powoda, za którą to usługę zażądał kwoty 818 zł, którą powód pokrył wyłącznie częściowo. Wskazał, iż w lutym 2017 roku powód zgłosił mu wadliwe wykonanie naprawy, które miało skutkować ponowną awarią pojazdu. Zaproponował mu wówczas sprawdzenie pojazdu i ewentualną naprawę gwarancyjną, gdyby okazało się, że naprawa z grudnia faktycznie była źle przeprowadzona. Powód początkowo wyraził zgodę na powyższe, ostatecznie jednak nie wstawił pojazdu do warsztatu. Po kilku tygodniach powód okazał wymontowane z samochodu głowicę i uszczelkę, jako dowód wadliwie przeprowadzonej naprawy, co jednak nie pozwoliło na weryfikację zgłaszanych przez niego zarzutów. Pozwany wyjaśnił ponadto, że w styczniu i lutym 2017 roku powód kilkukrotnie przyjeżdżał do warsztatu, celem usunięcia innych usterek i nie zgłaszał wówczas żadnych zastrzeżeń odnośnie naprawy z grudnia.
(nakaz zapłaty k. 56, sprzeciw k. 59-64)
W odpowiedzi na sprzeciw pełnomocnik powoda podtrzymał stanowisko w sprawie. Wskazał, że powód już w dniu odebrania pojazdu po naprawie (sobota) chciał zgłosić nieprawidłowe jej wykonanie, co jednak z uwagi na godziny pracy warsztatu okazało się niemożliwe. W poniedziałek powód ponownie pojawił się u pozwanego, który jednak nie zdołał usunąć usterki – w samochodzie w dalszym ciągu dochodziło do ubytku płynu, a z rury wydechowej wydobywała się para. Łącznie powód czterokrotnie odwiedził warsztat pozwanego po naprawie, co jednak nie przyniosło pożądanego skutku, pozwany twierdził bowiem, że samochodem należy jeździć, a wydobywająca się para jest wynikiem pozostałości wody zgromadzonej w tłumikach. Ostatecznie samochód powoda uległ awarii w lutym 2017 roku wP.. Dokonujący oględzin na miejscu mechanik stwierdził wówczas, że przyczyną usterki była źle zamontowana uszczelka, przy czym informacja ta została przekazana w rozmowie telefonicznej pozwanemu. Pozwany odmówił jednak pokrycia kosztów holowania pojazdu oraz jego naprawy. Pełnomocnik powoda sprecyzował ponadto roszczenie w zakresie dochodzonej kwoty 300 zł wyjaśniając, iż stanowi ona koszt wypożyczenia innego samochodu.
(odpowiedź na sprzeciw k. 64-65)
W toku dalszego postępowania strony podtrzymały dotychczasowe stanowiska w sprawie. Na rozprawie w dniu 1 marca 2018 roku Sąd zwolnił powoda od kosztów sądowych w całości.
(protokół rozprawy k. 74-77, k. 80-82, k. 98-99, k. 102-105)
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
PowódW. S. (1)jest właścicielem samochodu markiF. (...)onr rej. (...).
W połowie grudnia 2016 roku powód udał się do prowadzonego przez pozwanego i jego ojcaŁ. M.autoserwisu położonego wŁ.przyul. (...), celem wymiany uszczelki pod głowicą silnika i wykonania planowania głowicy. Pozwany wycenił robociznę na kwotę 400 zł, która nie obejmowała jednak ceny części oraz kosztu planowania głowicy. Po przeprowadzonej naprawie pozwany zażądał zapłaty kwoty 818 zł, w zakresie której powód uiścił wyłącznie 700 zł.
W drodze do domu okazało się, że samochód nie funkcjonuje prawidłowo, czego objawem było m.in. wydobywanie się pary z rury wydechowej. Powód wrócił wówczas do warsztatu, który jednak nie był już czynny. W następny dzień roboczy powód udał się ponownie do pozwanego, który po opisaniu mu objawów stwierdził, że są one wynikiem zalegania wody w tłumiku i nakazał dalszą eksploatację pojazdu. Powód użytkował samochód, w którym jednak wskazane objawy nie ustąpiły, ponadto następowało szybkie ubywanie płynu w chłodnicy.W. S. (1)jeszcze trzykrotnie przyjeżdżał do pozwanego z reklamacją w zakresie wykonywanej naprawy, za każdym jednak razem otrzymywał informację, że samochód jest sprawny.
(dowód z przesłuchania powoda 00:04:58-00:16:22, 00:25:00 protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 14 listopada 2017 roku w zw. z 00:25:17 protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 5 kwietnia 2018 roku, dowód z przesłuchania pozwanego 00:19:48-00:25:00, 00:27:08 protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 14 listopada 2017 roku w zw. z 00:37:33 protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 5 kwietnia 2018 roku, zeznania świadkaM. M.00:31:29-00:36:25 protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 14 listopada 2017 roku)
W lutym 2017 roku powód pojechał przedmiotowym pojazdem doP.. Po dojechaniu na miejsce samochód powoda uległ awarii, na skutek której powód nie mógł kontynuować jazdy. Powodowi po dolaniu płynu chłodniczego udało się jeszcze dojechać do miejscowego warsztatu, gdzie mechanik stwierdził w trakcie oględzin silnika zły montaż uszczelki pod głowicą, na skutek czego dochodziło do przedostawania się płynu z cylindra na cylinder, a następnie do zalania świec. Powód skontaktował się wówczas z pozwanym, po czym przekazał telefon mechanikowi, który odbył rozmowę z ojcem pozwanego, w czasie którejŁ. M.został poinformowany o złym dokręceniu uszczelki. Początkowo powód zostawił uszkodzony samochód wP., zabierając wyłącznie głowicę z uszczelką. Elementy te następnie okazał pozwanemu i jego ojcu żądając, aby opłacili koszt holowania pojazdu doŁ.i jego naprawy.Ł. M.zgodził się na pokrycie wszelkich kosztów, ale dopiero wtedy, gdy przeprowadzone oględziny potwierdziłyby wadliwe przeprowadzenie naprawy. Z uwagi na brak możliwości dokonania oceny usterkiŁ. M.odmówił wyłożenia z góry środków na poczet holowania. Powód nie wyraził zgody na powyższą propozycję, samodzielnie opłacił koszt holowania pojazdu zP.doŁ., a następnie naprawił pojazd w innym warsztacie. Z tytułu holowania pojazdu powód poniósł wydatek w wysokości 400 zł, za planowanie głowicy zapłacił zaś 50 zł.
(dowód z przesłuchania powoda 00:04:58-00:16:22, 00:25:00 protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 14 listopada 2017 roku w zw. z 00:25:17 protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 5 kwietnia 2018 roku, 00:25:17-00:37:33 protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 5 kwietnia 2018 roku, dowód z przesłuchania pozwanego 00:19:48-00:25:00, 00:27:08 protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 14 listopada 2017 roku w zw. z 00:37:33 protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 5 kwietnia 2018 roku, zeznania świadkaM. M.00:31:29-00:36:25 protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 14 listopada 2017 roku, zeznania świadkaT. S.00:03:59-00:07:08 protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 7 grudnia 2017 roku, paragon k. 65B, faktura k. 66)
W okresie, w którym powód nie mógł korzystać z własnego pojazdu, poruszał się samochodem pożyczonym od syna. Z tytułu użytkowania pojazdu synaW. S. (1)nie poniósł żadnych kosztów.
(dowód z przesłuchania powoda 00:04:58-00:16:22, 00:25:00 protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 14 listopada 2017 roku w zw. z 00:25:17 protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 5 kwietnia 2018 roku, 00:25:17-00:37:33 protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 5 kwietnia 2018 roku, zeznania świadkaT. S.00:03:59-00:07:08 protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 7 grudnia 2017 roku)
Na wymontowanej z pojazdu markiF.uszczelce są widoczne ślady rozwarstwienia, oderwania części materiału. Ubytek płynu chłodzącego w samochodzie powoda świadczy o nieszczelności układu. Również zalanie świecy zapłonowej, która mogła ulec uszkodzeniu na skutek przedostania się płynu chłodzącego do cylindra, potwierdza fakt nieszczelności łączenia głowicy z blokiem silnika. Powyższe objawy w połączeniu z zaobserwowanym przez powoda wydobywaniem się pary z rury wydechowej świadczą o niewłaściwie przeprowadzonej naprawie.
(pisemna opinia biegłegoK. K.k. 84-89, ustna opinia uzupełniająca biegłegoK. K.00:02:01-00:20:22 protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 5 kwietnia 2018 roku)
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił bądź jako bezsporny, bądź na podstawie dowodów z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, których prawdziwości ani rzetelności nie kwestionowała żadna ze stron procesu. Podstawę ustaleń faktycznych stanowił ponadto dowód z przesłuchania stron, zeznania świadków oraz dowód z opinii biegłego sądowego.
Oceniając pisemną opinię biegłego sądowego, Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania zawartych w jej treści wniosków, opinia ta była bowiem rzetelna, jasna, logiczna oraz w sposób wyczerpujący objaśniająca budzące wątpliwości kwestie. Wydając opinię biegły oparł się na zgromadzonym w aktach sprawy materiale dowodowym, poddał również oględzinom uszczelkę wymontowaną z pojazdu powoda. W ustnej opinii uzupełniającej biegły wyjaśnił, że dla przedstawianej przez powoda wersji zdarzenia, przy uwzględnieniu zaobserwowanych przez niego objawów nieprawidłowej pracy samochodu, należy przyjąć, iż były one wynikiem nieprawidłowo przeprowadzonej w grudniu 2016 roku naprawy. Po wydaniu przez biegłego opinii uzupełniającej strony nie zgłosiły do niej żadnych zastrzeżeń.
Sąd zważył co następuje:
Powództwo jest zasadne w przeważającej części.
Na wstępie należy podkreślić, że pomiędzy stronami doszło do zawarcia ustnej umowy, na mocy której powód zlecił pozwanemu naprawę samochodu markiF. (...).
Zawarta przez strony umowa, jest umową o dzieło, gdyż zawiera wszelkie elementy przedmiotowo istotne tejże umowy. Zgodnie bowiem z treścią przepisuart. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. O zakwalifikowaniu umowy do danego typu, decyduje zaś jej treść ustalona przez strony. Umowa o dzieło jest umową określonego rezultatu (ma na celu wytworzenie dzieła, tu: wykonanie naprawy określonych części pojazdu mechanicznego).
W niniejszej sprawie znajdują zatem zastosowanie postanowienia zawartej przez strony umowy o dzieło oraz przepisyKodeksu cywilnego, w tym dotyczące m.in. umowy o dzieło (art. 627 – 645 k.c.).
W sprawie bezspornym była okoliczność, iż w grudniu 2016 roku powód wstawił do warsztatu pozwanego pojazd markiF., zlecając wymianę uszczelki pod głowicą silnika oraz planowanie głowicy. Wątpliwości nie budziły również kwestie finansowe ustalone przez strony, w szczególności fakt, iż kwota 400 zł miała dotyczyć wyłącznie robocizny, przy czym ostatecznie za naprawę pozwany zażądał kwoty 818 zł, na poczet której powód uiścił 700 zł. W oparciu o relację stron oraz zeznania świadków Sąd przyjął również, iż już w dniu odebrania przez powoda pojazdu zaobserwował on nieprawidłowe jego funkcjonowanie, co usiłował niezwłocznie zgłosić, a co udało się dopiero dwa dni później (powód odebrał samochód w sobotę). Jak wykazało przeprowadzone postępowanie dowodowe, powód łącznie czterokrotnie stawiał się po naprawie w warsztacie pozwanego, za każdym razem zgłaszając niepokojące objawy w postaci wydobywania się pary z wydechu oraz szybkiego ubytku płynu chłodzącego, za każdym jednak razem pozwany i jego ojciec twierdzili, że opisane objawy są wynikiem zalegania wody w tłumiku, co jednak nie wpływa na prawidłową pracę pojazdu. Wprawdzie początkowo pozwany zaprzeczał, aby powód w czasie poszczególnych wizyt reklamował pierwotną naprawę, to jednak ostatecznie przyznał, że powód przyjeżdżał kilka razy z reklamacją oraz zgłaszał, że „cały czas auto dymi”. Na powyższe wskazał również świadekM. M.zeznając, iż powód mówił, że „mu się kopciło”. Oczywiście mogło być tak, że podczas kolejnych wizyt powód zgłaszał również problemy z klapą bagażnika i spryskiwaczami, to jednak nie one, a opisane wyżej objawy były główną przyczyną wizyt u pozwanego. Pomimo tego pozwany, ani jego ojciec nie podjęli się sprawdzenia prawidłowości zamontowania uszczelki pod głowicą, obstając przy stanowisku, iż ów dymienie/kopcenie jest efektem zalegania wody w układzie, która musi wyparować.
Strony były także zgodne co do tego, iż w lutym 2017 roku w miejscowościP.samochód powoda w czasie jazdy uległ awarii, w wyniku której powód zostawił pojazd w miejscowym warsztacie. Następnie doszło do rozmowy telefonicznej miejscowego mechanika, który na polecenie powoda zdemontował uszczelkę pod głowicą oraz głowicę, z ojcem pozwanego, w toku którejM. M.został poinformowany, iż z oględzin wymontowanych części wynika, że pozwany wadliwie zamontował uszczelkę. WprawdzieM. M.nie potrafił przypomnieć sobie szczegółów przedmiotowej rozmowy, to jednocześnie przyznał, iż mechanik zP.mówił coś o uszczelce i głowicy „że coś się z nią dzieje”, co zdaniem Sądu potwierdza wersję zdarzenia przedstawioną przez powoda. Niesporne było wreszcie, że pozwany wraz z ojcem uzależnili pokrycie kosztów holowania pojazdu markiF.zP.doŁ.od uprzednich oględzin pojazdu i ustalenia przyczyn awarii, na co powód nie wyraził zgody, żądając pokrycia kosztów z góry, a także, iż powód zdecydował się pokryć z własnych środków koszt holowania, który wyniósł 400 zł.
Oś sporu między stronami ogniskowała się wokół ustalenia, czy przeprowadzona przez pozwanego wymiana uszczelki pod głowicą i planowanie głowicy, były wykonane w sposób prawidłowy. Nie powielając poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych godzi się przypomnieć, że jak ostatecznie ustalił biegły, zgłaszane przez powoda objawy w postaci wydobywania się pary z układu wydechowego, ponadnormatywnego ubytku płynu chłodzącego oraz przedostania się płynu do cylindrów i zalania świecy zapłonu, ewidentnie świadczą o niewłaściwie przeprowadzonej naprawie. Biegły zaakcentował przy tym, że bez znaczenia pozostaje w sprawie ewentualny fakt nierówności bloku silnika, skoro bowiem klient oddaje pojazd do specjalistycznego warsztatu to ma prawo oczekiwać, iż naprawa zostanie przeprowadzona w sposób prawidłowy. Jeśli zatem blok byłby nierówny, to warsztat miał możliwość wykonania pomiarów płaszczyzny i jej skorygowania. O czym była już mowa, opinia biegłego sądowego stanowi przekonujący i miarodajny dowód w sprawie. Opinia ta odzwierciedla staranność i wnikliwość w badaniu zleconego zagadnienia, wyjaśnia wszystkie istotne okoliczności, podaje przyczyny, które doprowadziły do przyjętych konkluzji, a równocześnie jest poparta głęboką wiedzą i wieloletnim doświadczeniem zawodowym biegłego. Jednocześnie opinii tej nie podważają pozostałe dowody zgromadzone w sprawie.
W konsekwencji Sąd przyjął, że pozwany nieprawidłowo wykonał naprawę pojazdu powoda w grudniu 2016 roku,ergopozwany wykonał dzieło w sposób wadliwy.
Jak stanowiart. 638 § 1 k.c.do odpowiedzialności za wady dzieła stosuje się odpowiednio przepisy o rękojmi przy sprzedaży. I tak zastosowanie znajduje przepisart. 5561§ 1 k.c.zgodnie z którym dzieło będzie miało wadę fizyczną jeżeli nie ma właściwości, które rzecz tego rodzaju powinna mieć ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub przeznaczenia, nie ma właściwości, o których istnieniu wykonawca dzieła zapewnił zlecającemu, nie nadaje się do celu, o którym wykonawca dzieła został poinformowany przy zawarciu umowy, bądź też zostało zamawiającemu wydane w stanie niezupełnym. W związku z odpowiednim stosowaniemart. 5561§ 3k.c.dzieło ma wadę fizyczną takżew razie nieprawidłowego jego zamontowania i uruchomienia, jeżeli czynności te zostały wykonane przez przyjmującego zamówienie lub osobę trzecią, za którą przyjmujący zamówienie ponosi odpowiedzialność, albo przez zamawiającego, który postąpił według instrukcji otrzymanej od przyjmującego zamówienie. Do rękojmi przy dziele zastosowanie znajdą także przepisy o rękojmi przy sprzedaży, które dotyczą terminów zawitych do wykonania uprawnień z tytułu rękojmi (art. 568k.c.i576k.c.). Jeżeli chodzi o uprawnienia przysługujące zamawiającemu z tytułu rękojmi za wady dzieła, to wskutek odpowiedniego stosowania uprawnień przy rękojmi przy sprzedaży zamawiający może złożyć oświadczenie o obniżeniu wynagrodzenia za dzieło albo odstąpieniu od umowy, chyba że przyjmujący zamówienie niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla zamawiającego usunie wadę. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli wada dzieła była już raz usuwana przez przyjmującego zamówienie albo przyjmujący zamówienie nie uczynił zadość obowiązkowi usunięcia wady. Kupujący nie może odstąpić od umowy o dzieło, jeżeli wada jest nieistotna (art. 560 § 4k.c.w zw. zart. 638 k.c.). Przenosząc powyższe na grunt omawianej sprawy powtórzyć należy, że powód zgłosił zaobserwowane przez siebie objawy nieprawidłowej pracy samochodu, związane ze złym zamontowaniem uszczelki pod głowicą, już dwa dni po dokonanej naprawie, a łącznie w tym zakresie dokonał 4 zgłoszeń, otrzymując za każdym razem informację, iż naprawa była prawidłowa a zgłaszane problemy ustąpią samoistnie po odparowaniu wody z tłumika. Tak się jednak nie stało układ wydechowy w dalszym ciągu pracował bowiem nieprawidłowo, dodatkowo w samochodzie powoda dochodziło do znacznego ubytku płynu chłodzącego, który ponadto wydostał się z układu doprowadzając do zalania cylindra i świecy zapłonowej, co ostatecznie doprowadziło do awarii pojazdu. Niesporne jest przy tym, iż stwierdzona wada miała charakter istotny, co prowadzi do wniosku, iż powód był uprawniony do odstąpienia od umowy.
Skoro powód odstąpił od umowy, po jego stronie ukonstytuowało się uprawnienie nie tylko do żądania zwrotu poniesionych kosztów naprawy (700 zł), ale również kosztów holowania pojazdu (400 zł) oraz usługi ponownego planowania głowicy (50 zł). Koszty te zostały przez powoda udokumentowane stosownymi dokumentami (faktura VAT, paragon), ich wysokość nie była kwestionowana przez pozwanego, a jednocześnie nie budzi wątpliwości, iż koszty holowania i ponownego planowania głowicy są bezpośrednim następstwem wadliwego wykonania naprawy przez pozwanego. Sąd nie znalazł natomiast podstaw do uwzględnienia żądania powoda zapłaty kwoty 300 zł tytułem – jak wskazał pełnomocnik powoda w odpowiedzi na sprzeciw – kosztów wypożyczenia innego samochodu.W. S. (1)przyznał bowiem, iż nieodpłatnie użytkował samochód swojego syna, co potwierdził równieżT. S., a jednocześnie w sprawie nie zostało wykazane (art. 6 k.c.,art. 232 k.p.c.), aby w związku z użytkowaniem samochodu syna powód poniósł inne koszty, które byłyby następstwem wadliwego wykonania naprawy przez pozwanego. Brak było również podstaw do zasądzenia z tytułu planowania głowicy dalszej kwoty 20 zł, załączony przez powoda paragon obejmujący tę usługę opiewał bowiem na kwotę 50 zł.
Mając powyższe na uwadze Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.150 zł, oddalając powództwo w pozostałym zakresie, tj. co do żądanej dalszej kwoty 320 zł. Orzekając o roszczeniu powoda Sąd nie orzekał o odsetkach, mając na uwadze fakt, że w pierwotnie złożonym pozwie żądanie w tym zakresie nie zostało zgłoszone, a na etapie jego zgłoszenia sprawa była jeszcze rozpoznawana w postępowaniu uproszczonym, co czyniło zmianę powództwa niedopuszczalną (art. 5054§ 1 k.p.c.).
O kosztach postępowania rozstrzygnięto w oparciu oart. 100 k.p.c.w zw. zart. 98 k.p.c.
Strona powodowa wygrała sprawę w 78 % i dlatego w takim stopniu należy się jej zwrot kosztów procesu.
Koszty poniesione przez powoda wyniosły łącznie 362,10 zł i obejmowały: opłatę sądową od pozwu – 30 zł oraz koszty zastępstwa radcy prawnego w kwocie 270 zł(§ 4 ust. 1 i 2 w zw. z § 8 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu), powiększonej o stawkę podatku VAT 23% (§ 4 ust. 3 w/w rozporządzenia), albowiem pomoc prawna była świadczona na rzecz powoda przez pełnomocnika ustanowionego z urzędu.
Pozwany nie poniósł w sprawie żadnych kosztów. Całość poniesionych przez strony procesu kosztów sądowych wyniosła zatem 362,10 zł.
Mając na uwadze powyższe należało zasądzić od pozwanego na rzecz powoda kwotę 282,44 zł, stanowiącą różnicę pomiędzy kosztami faktycznie poniesionymi a kosztami, które strona powodowa powinna ponieść.
Jednocześnie Sąd przyznał i nakazał wypłacić z funduszu Skarbu Państwa Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi na rzecz radcy prawnegoW. S. (2)kwotę 73,06 zł tytułem dalszego wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną powodowi z urzędu.
O nieuiszczonych kosztach sądowych w stosunku do pozwanego Sąd orzekł na podstawieart. 100 k.p.c.w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, a więc stosownie do wyniku przedmiotowej sprawy, zasądzając od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi kwotę 474,86 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych związanych z wynagrodzeniem biegłego sądowego od uwzględnionej części powództwa. Jednocześnie w oparciu o przepisart. 102 k.p.c.Sąd odstąpił od obciążenia powoda obowiązkiem zwrotu kosztów sądowych od oddalonej części powództwa.
z. odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełn. powoda i pozwanemu z pouczeniem o prawie, sposobie i terminie wniesienia apelacji.
08.05.2018

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi
date: '2018-04-19'
department_name: VIII Wydział Cywliny
judges:
- Tomasz Kalsztein
legal_bases:
- art. 627 – 645 k.c.
- art. 232 k.p.c.
recorder: sekr. sąd. Kamila Zientalak
signature: VIII C 1317/17
```