You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sprostowano dn. 09.08.2019 r.
Sygn. akt III C 213/18

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 30 lipca 2019 roku
Sąd Okręgowy Warszawa - Praga w Warszawie III Wydział Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący: sędzia Bartosz Grajek
Protokolant: Ewelina Kostka
po rozpoznaniu w dniu 16 lipca 2019 roku w Warszawie na rozprawie
sprawy z powództwaK. S. (1)
przeciwkoH. S.iK. S. (2)
o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego

I
oddala powództwo;

II
zasądza odK. S. (1)na rzeczH. S.iK. S. (2)kwoty po 2708,50 zł (dwa tysiące siedemset osiem złotych pięćdziesiąt groszy) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwoty po 2700 zł (dwa tysiące siedemset złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Sygn. akt III C 213/18

UZASADNIENIE
K. S. (1)wniósł przeciwko małoletnimH. S.iK. S. (2), reprezentowanym przez przedstawiciela ustawowegoB. S., pozew o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego w postaci wyroku Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie z dnia 5 czerwca 2013 roku.
W uzasadnieniu pozwuK. S. (1)wskazał, że na podstawy w/w tytułu wszczęto przeciwko niemu egzekucję komorniczą rzekomo zaległych alimentów. Podniósł, że nie jest prawdą, że ma zaległości alimentacyjne, od czasu rozwodu zB. S.przekazywał na rzecz małoletnich zasądzone kwoty po 800 zł. Przekazywanie odbywało się najczęściej z firmowego konta, do którego upoważnienie miałaB. S., która przelewała sobie środki tytułem alimentów lub brała gotówkę z kasy cukierni. W ocenie powoda w ten sposób przekazał na rzecz małoletnich od czasu rozwodu kwotę 121961,44 zł, a pozostałą część i to z nadwyżką,B. S.pobrała gotówkowo, przy kasjerkach pracujących w cukierni.
Pozwani w odpowiedzi na pozew wnieśli o oddalenie powództwa w całości. Pozwani podnieśli, że powód iB. S.prowadzili wspólnie działalność gospodarczą t.j. cukiernię. Przyznali, żeB. S.otrzymywała środki z rachunku obsługującego cukiernię oraz pobierała gotówkę z jej kasy, były to jednak środki, które przeznaczała na pokrycie kosztów funkcjonowania cukierni albo stanowiły część jej udziału w zyskach z prowadzonej działalności.
Sąd ustalił, co następuje:
Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie wyrokiem z dnia 5 czerwca 2013 roku, wydanym w sprawie III C 1493/12 rozwiązał przez rozwód związek małżeński zawarty 14 lutego 2003 roku pomiędzyK. S. (1)iB. W.. Kosztami utrzymania małoletnich synów stronK. S. (2)iH. S.obciążył oboje rodziców ustalając udział ojcaK. S. (1)w tych kosztach na kwotę 800 zł miesięcznie (wyrok k. 354).
Ugodą zawartą w dniu 21 września 2018 roku przed Sądem Rejonowym w Legionowie, w sprawie III C 418/17 strony podwyższyły alimenty ustalone w/w wyrokiem do kwoty po 1050 zł miesięcznie na rzecz każdego z synów stron (ugoda k. 288).
Po rozwodzieK. S. (1)wraz z byłą małżonkąB. S.nadal prowadzili wspólnie dochodową działalność gospodarczą w postaci cukierni.B. S.miała dostęp do rachunku bankowego prowadzonego dla cukierni i wypłacała z niego środki na poczet prowadzenia działalności gospodarczej, na jak swój udział w zyskach, jak i na koszty utrzymania synów stron itd. Ponadto pobierała pieniądze w gotówce bezpośrednio w piekarni (bezsporne).
Wypłaty z rachunku cukierni czynione przezB. S.miały różne opisy m.in. „zakupy”, „opłata(...)B. S.”,(...),(...), „K.mikrofon, trójnik”, „opłata za TV”, „opłaty(...)”, „przelew z rachunku”, „K.pokój” itd. (zestawienie transakcji k. 8-59).
Także wypłaty z kasy cukierni miały różne opisy jak „wypłata dla szefowej”, „z zaliczek p.B.”, „wypł. p.B.”, itd. (k. 60-199).
Ponadto w okresie października 2017 roku z rachunku wykonano na rzeczB. S.przelewy opisane jako alimenty i zaliczka na alimenty w łącznej kwocie 1600 zł (zestawienie operacji k. 24 verte).
W październiku 2017 rokuK. S. (1)zB. S.popadli w konflikt, który skutkował wypowiedzeniem przezK. S. (1)umowy spółki bez okresu wypowiedzenia i natychmiastowym zaprzestaniem działalności przez spółkę (bezsporne, wypowiedzenie k. 271).
W dniu 15 grudnia 2017 rokuB. S.działając w imieniuH. S.iK. S. (2)złożyła wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego względemK. S. (1)w celu wyegzekwowania na ich rzecz alimentów na podstawie w/w tytułu egzekucyjnego za okres od 10 czerwca 2013 roku do 10 sierpnia 2017 roku w kwotach w sumie po 40800 zł na rzecz każdego z nich, oraz alimentów bieżących od 10 grudnia 2017 roku (wniosek egzekucyjny k. 353).
Ustalone powyżej fakty były bezsporne, a Sąd przy ich ustalaniu posiłkował się dołączonymi do akt sprawy dokumentami, których autentyczność nie budziła w ocenie Sądu wątpliwości. Sąd pominął zaś wnioski dowodowe o przesłuchanie świadkówU. M.iM. W.jako dotyczących okoliczności niespornych. Ponadto Sąd pominął wnioski dowodowe zawarte w piśmie powoda z dnia 16 lipca 2019 roku jako spóźnione, o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia. Wskazać tu należy, że Sąd pominął także dowód z postanowienia o umorzeniu dochodzenia przeciwko powodowi o uporczywą niealimentację. Z uzasadnienia tego postanowienia wynika dokładnie ta sama okoliczność, która w niniejszej sprawie jest bezsporna t.j., że powód nie łożył w regularnych kwotach na utrzymanie swoich synów. Podobnie jak i fakt, żeB. S.mając dostęp do rachunku firmowego mogła w ten sposób pokrywać koszty utrzymania synów. Dokument ten nijak nie pozwala zaś na ustalenie kluczowych dla sprawy okoliczności t.j. czy w istocie w ten sposób potrzeby chłopców były zaspokajana przezB. S.czy też przez powoda, a jeśli tak to w jakim zakresie.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
Roszczenie powoda opiera się na przepisieart. 840 § 1 k.p.c.zgodnie z którym dłużnik może w drodze powództwa żądać pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w całości lub w części albo ograniczenia, przy czym treść podniesionych przez niego okoliczności faktyczny świadczy o tym, że w przekonaniu powoda tytuł należy pozbawić wykonalności z uwagi na to, że zobowiązanie wygasło na skutek jego spłacenia (pkt 2cytowanego przepisu).
Powód w niniejszej sprawie twierdził, że dobrowolnie zapłacił wszystkie wymagalne do tej pory alimenty na rzecz synów, w związku z czym jego obowiązek określony tytułem egzekucyjnym wygasł. W ocenie Sądu powód jednak nie zaoferował w terminie żadnych dowodów, które mogłyby posłużyć wykazaniu, że dobrowolnie spełnił obowiązek objęty tytułem wykonawczym. Fakt, iżB. S.prowadziła wspólnie z powodem spółkę cywilną, w związku z tym miała dostęp do firmowego rachunku z którego przelewała środki pokrycie kosztów prowadzenia tej działalności jak i na swoją rzecz tytułem udziału w zyskach był bezsporny, podobnie jak to iż pobierała gotówkę z kasy cukierni na te same cele.B. S.kwestionowała jednak twierdzenia powoda jakoby środki te były przez nią pobierane także jako alimenty na rzecz pozwanych. W tej sytuacji to powoda zgodnie zart. 5 k.c.obciążał obowiązek wykazania, że wypłaty te obejmowały także alimenty i w jakiej wysokości, a w przekonaniu Sądu powód temu obowiązkowi nie sprostał.
Wskazać tu należy, żeB. S.jako wspólnik spółki cywilnej po pierwsze miała prawo i obowiązek prowadzić jej sprawy, co też bezspornie czyniła, a po drugie miała prawo do udziału w zyskach spółki. Powód mógł więc zasadniczo wykazać zasadność swojego roszczenia na dwa sposoby, albo wykazując, że pobrane przezB. S.kwoty zaspokajały też alimenty albo wykazując, że pobrała ona więcej niż należało się jej z tytułu zysków ze spółki i że nadwyżka ta zaspokajała alimenty (w tym drugim wypadku pojawiłaby się też kwestia tego czy były to wypłaty alimentów czy też wypłaty ponad udział w zyskach stanowiły bezpodstawne wzbogacenie). Odnośnie pierwszego sposobu wskazać należy, że z dołączonych do pozwu zestawienia transakcji i zapisków prowadzonych w zeszycie dla operacji gotówkowych w kasie cukierni, nie wynika aby poszczególne operacje (z wyjątkiem bezspornych, nieobjętych żądaniem alimentów za 2017 rok) dotyczyły alimentów. Z wyjątkiem dwóch przelewów opisanych jako „K.mikrofon, trójnik na kwotę 220 zł i „K.pokój” na 700 zł, trudno jest je w ogóle powiązać z zaspokojeniem potrzeb małoletnich synów stron.
W przekonaniu Sądu nie pomogło by tutaj przesłuchanie świadkówU. M.iM. W.bowiem zgodnie z wnioskiem mieli być słuchani na okoliczność po pierwsze bezsporną t.j. na okoliczność pobierania gotówki z kasy cukierni przez pozwaną, a przy tym okoliczność, która sama w sobie w żaden sposób nie zmierza do wykazania, że właśnie te środki były pobierane z tytułu alimentów, a nie z innych tytułów. Zaoferowany materiał dowodowy nie pozwala więc ani na ustalenie, że wypłaty dotyczyły obowiązku alimentacyjnego bezpośrednio ani co więcej nie pozwala na ustalenie w jakim zakresie wypłaty te były związane z ponoszonymi przezB. S.kosztami prowadzenia spraw spółki, a w jakim zakresie stanowiły wypłatę jej udziałów w zyskach. Nawet zapisy z zeszytu wypłat gotówkowych trudno pod tym względem jednoznacznie zakwalifikować, czy te oznaczone jako np. „wypłataB.” stanowiły wypłatę zysku czy jednak jedynie odnotowanie pobrania konkretnej kwoty na zakupy związane z prowadzeniem cukierni, i podobnie oznaczone jako „zaliczki szefowa” można powiązać zarówno z wypłatą zaliczki na poczet zysków jak i po prostu pobraniem z kasy kwot uiszczonych przez klientów jako zaliczki na poczet zamówionych wyrobów. Co więcej nawet gdyby istniała możliwość precyzyjnego rozstrzygnięcia tej kwestii na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, to brak jest możliwości ustalenia na jego podstawie tego jakie ogólnie zyski osiągała piekarnia, a w konsekwencji ustalenia czyB. S.dokonała na swoją rzecz wypłat ponad przypadające jej zyski.
Tu wskazać też należy, że zarówno powód jak iB. S.są zobowiązani do alimentacji synów, a zatem fakt, że dwa przelewy można próbować powiązać z ich potrzebami nie pozwala jeszcze przypisać ich do alimentów należnych od powoda. Równie dobrze może to być bowiem przejaw zaspokojenia potrzeb chłopców ze środków należnych ich matce. Zresztą powód sam to częściowo potwierdził w treści zażalenia, gdzie wskazał, że wypłaty te były realizacją obowiązku alimentacyjnego zarówno matki jak i ojca małoletnich.
W tym miejscu należy wskazać, że strona powodowa ostatecznie w piśmie z dnia 16 lipca 2019 roku złożyła dalsze wnioski dowodowe, które mogłyby służyć wykazaniu wskazanych wyżej, kluczowych okoliczności. W przekonaniu Sądu świadczy to zresztą o tym, że ostatecznie także strona powodowa zdała sobie sprawę z tego, że dotychczas zaproponowany materiał dowodowy był daleko niewystarczający.
W ocenie Sądu jednak wnioski dowodowe zawarte w w/w piśmie podlegały pominięciu na podstawieart. 207 § 6 k.p.c.ze względu na to, że uległy sprekludowaniu. W świetle treściart. 207 § 6 k.p.c.powód powinien powołać dowody już w treści pozwu inaczej naraża się na ich pominiecie przez sąd jako spóźnione. W niniejszej sprawie powód składając pozew nie był jeszcze reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, jakkolwiek więc z przepisówkodeksu postępowania cywilnegonie wynika aby powinien być pouczony o konieczności złożenia wniosków dowodowych (jak ma to miejsce np. zgodnie zart. 207 § 6czyart. 344 § 2 k.p.c.) tak w przekonaniu Sądu uznanie, że już w tej chwili doszło do sprekludowania ewentualnych przyszłych dowodów z jego strony, byłoby przejawem nadmiernego formalizmu. Sytuacja ta uległa jednak zmianie w toku dalszego postępowania. W dniu 31 maja 2019 roku powód ustanowił profesjonalnego pełnomocnika w osobie radcy prawnego, który z aktami sprawy zapoznał się w dniu 10 czerwca 2019 roku. Z kolei w dniu 17 czerwca 2019 roku pełnomocnikowi powoda doręczono odpis odpowiedzi na pozew oraz poinformowano go o wyznaczeniu terminu rozprawy na dzień 16 lipca 2019 roku.
W przekonaniu Sądu ustanowiony przez powoda pełnomocnik powinien niezwłocznie podjąć czynności zmierzające do właściwej reprezentacji powoda w sprawie w tym zgłosić brakujące w jego ocenie wnioski dowodowe. Pomiędzy udzieleniem pełnomocnictwa, a terminem rozprawy upłynęło ponad półtora miesiąca, a pełnomocnik z aktami sprawy zapoznał się ponad miesiąc przez terminem rozprawy. Było więc wystarczająco dużo czasu aby powołać nowe wnioski dowodowe oraz zgłosić wniosek o przeprowadzenie przynajmniej części z nich na wyznaczonej rozprawie lub gdyby nie było to możliwe zgłosić wniosek o zmianę terminu rozprawy. Już choćby samo doręczenie tego pisma Sądowi jak i pełnomocnikowi strony przeciwnej mogłoby pozwolić przyspieszyć postępowania, umożliwić zaplanowanie obrony stronie pozwanej a Sądowi zaplanowanie przez pierwszym terminem rozprawy dalszych czynności. Tymczasem strona powodowa aż do terminu rozprawy pozostała zupełnie bezczynna. A wskazać tu też należy Sąd Rejonowy w Legionowie, do którego pierwotnie skierowano sprawę, w uzasadnieniu wydanego w niniejszej sprawie postanowienia z dnia 26 stycznia 2018 roku, w przedmiocie oddalenia wniosku powoda o udzielenie zabezpieczenia, powołał analogiczną argumentację, co do niewystarczających środków dowodowych zaoferowanych w pozwie. Lektura tego postanowienia powinna, jeśli nie u powoda to na pewno u ustanowionego przez niego profesjonalnego pełnomocnika, wywołać refleksję co do tego, że należy pilnie uzupełnić wnioski dowodowe w niniejszej sprawie.
W przekonaniu Sądu w tej sytuacji zgłoszenie tychże wniosków dowodowych dopiero w trakcie rozprawy w dniu 16 lipca 2019 roku było spóźnione i zawinione przez stronę powodową, która powinna powołać je w pozwie, albo bezzwłocznie po zapoznaniu się przez pełnomocnika z aktami sprawy. Przeprowadzenie tych dowodów niewątpliwie skutkowałoby przedłużeniem postępowania, zarówno przesłuchanie świadków jak i stron musiało by skutkować odroczeniem rozprawy i wyznaczeniem kolejnego terminu, także przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego wydłużyłoby czas trwania postępowania.
Na marginesie powyższego wskazać też należy, że nawet w przypadku wykazania powyższych okoliczności brak byłoby podstaw do uwzględnienie powództwa w całości. Powód mógłby bowiem w ten sposób domagać się pozbawienia wykonalności tytułu wykonawczego tylko co do kwot dotychczas zapłaconych. Nie zaistniała zaś żadna okoliczność mogąca skutkować generalnym pozbawieniem go wykonalności, także co do alimentów płatnych po wytoczeniu powództwa i w przyszłości.
Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł jak w wyroku, rozstrzygnięcie o kosztach procesu opierając na przepisieart. 98 k.p.c.Na zasądzoną tytułem kosztów procesu kwotę składa się opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł, oraz koszty zastępstwa procesowego w kwocie 5400 zł, które należało podzielić po równi pomiędzy pozwanych. Jakkolwiek bowiem przepisart. 105 k.p.c.ma zastosowanie wyłącznie wobec współuczestników sporu, którzy przegrali proces, tak w przekonaniu Sądu zasadnym jest zastosowanie analogicznego sposobu rozliczenia kosztów procesu na rzecz współuczestników reprezentowanych przez tego samego przedstawiciela ustawowego, który jednym pełnomocnictwem zlecił ich reprezentowanie tym samym pełnomocnikom.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie
date: '2019-07-30'
department_name: III Wydział Cywilny
judges:
- sędzia Bartosz Grajek
legal_bases:
- art. 840 § 1 k.p.c.
- art. 5 k.c.
recorder: Ewelina Kostka
signature: III C 213/18
```