You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II K 1094/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 marca 2016 roku
Sąd Rejonowy w Bełchatowie, II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: SSR Bartosz Paszkiewicz
Protokolant: st. sekr. sąd Renata Snopek
Przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej w BełchatowieM. R.
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 lutego i 18 marca 2016 roku
sprawy przeciwkoK. K. (1)urodzonemu (...)wB.synowiW.iZ.z domuM.
oskarżonemu o to, że:
Iw dniu 23 sierpnia 2015 roku wŁ.woj.(...)na placu ośrodka wychowawczego kierował groźby karalne w kierunkuB. S.użyciem przestępstwa poprzez spalenie domu oraz utratę życia, zdrowia czym wzbudził u pokrzywdzonej uzasadnioną obawę spełnienia tych gróźb,
to jest o czyn zart. 190 § 1 kk
IIw dniu 23 sierpnia 2015 roku wŁ.woj.(...)na placu ośrodka wychowawczego kierował groźby karalne w kierunkuP. S.użyciem przestępstwa poprzez spalenie domu oraz utratę życia, zdrowia czym wzbudził u pokrzywdzonej uzasadnioną obawę spełnienia tych gróźb,
to jest o czyn zart. 190 § 1 kk
IIIw dniu 23 sierpnia 2015 roku wŁ.woj.(...)na placu ośrodka wychowawczego kierował groźby karalne w kierunkuŁ. S.użyciem przestępstwa poprzez spalenie domu oraz utratę życia, zdrowia czym wzbudził u pokrzywdzonego uzasadnioną obawę spełnienia tych gróźb,
to jest o czyn zart. 190 § 1 kk
orzeka

1
uznajeK. K. (1)za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów opisanych wpunktachI,IIorazIIIwypełniających dyspozycjęart. 190 § 1 k.k.i po przyjęciu, że przypisane występki popełnione zostały w warunkach ciągu przestępstw zart. 91 § 1 k.k.na podstawieart. 190 § 1 kkw zw. zart. 91 § 1 kkiart. 34 § 1 i 1a pkt 1 kkorazart. 35 § 1 kkwymierza mu karę 6 (sześciu) miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 (trzydziestu) godzin w stosunku miesięcznym;

2
pobiera odK. K. (1)kwotę 120 (stu dwudziestu) złotych opłaty i zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 70 (siedemdziesięciu) złotych tytułem zwrotu poniesionych w sprawie wydatków.

sygn. akt II K 1094/15

UZASADNIENIE
W dniu 23 sierpnia 2015 roku na placu ośrodka wychowawczego wŁ.odbywała się impreza dożynkowa, którą obsługiwali między innymiŁ. S.i jego ojciecS. S. (1). Na dożynkach były obecne równieżB. S.iP. S.(odpowiednio matka i siostraŁ. S.). Około godziny 19:00 do stojącego obok samochoduŁ. S.podszedłK. K. (1)wraz z dziewczyną i zagroził mu, że jak nie wycofa sprawy u komornika „to go rozpierdoli, rozjebie i nikt nie będzie ręczył za jego głowę”. Następnie oskarżony pogroziłŁ. S.palcem i odszedł w kierunku placu, gdzie odbywała się zabawa.
(dowód: zeznaniaŁ. S.k. 16-17 w zw. z k. 16odw. ze zbioru C, zeznaniaB. S.k. 17-18 w zw. z k 3 ze zbioru C, zeznaniaP. S.k. 18 w zw. z k. 11 odw. ze zbioru C, zeznaniaA. K.k. 25 w zw. z k. 14 odw. ze zbioru C).
Po około 30-40 minutachK. K. (1)wrócił. Tym razem podszedł doP. S., która zapytała o co mu chodzi. Oskarżony wtedy powiedział, żeby przekazała bratu, że ma wycofać sprawę bo on i tak nie będzie płacił. Jeżeli tego nie zrobi, to może nie mieć domu.K. K. (1)cały czas używał wulgaryzmów. Widząc toB. S.podbiegła do córki. WtedyK. K. (1)powiedział doB. S.„ty się kurwa nie wpierdalaj i tak spłonie wam chałupa”. Około godziny 21 pokrzywdzone pojechały do domu.B. S.obawiała się że groźby zostaną spełnione, gdyżK. K. (1)pobił kiedyś jej syna.P. S.ogólnie nie boi sięK. K. (1), ale uważa, że jest człowiekiem nieobliczalnym i może spełnić swoje groźby. Tym bardziej, że po tym zdarzeniu dzwonił do niej brat żeby pozamykała dom, gdyżK. K. (2)z kolegą jeździF. (...)i go szuka.
(odwód: zeznaniaB. S.k. 17-18 w zw. z k 3 ze zbioru C, zeznaniaP. S.k. 18 w zw. z k. 11 odw. ze zbioru C, zeznaniaA. K.k. 25 w zw. z k. 14 odw. ze zbioru C)
K. K. (1)podszedł jeszcze raz doŁ. S.około godziny 22. Natomiast drugi mężczyzna o pseudonimie(...)podszedł do ojcaŁ. S.S. S. (1).Ł. S.stał około 10 m od swojego ojca.K. K. (1)pokazałŁ. S.na(...)i powiedział, że ten człowiek rozsadził półB.i dlatego lepiej nie wchodzić mu w drogę.H.rozmawiał zeS. S. (1)co prawda nie groził mu, ale powiedział żeby wycofać tą sprawę. Po tej rozmowieS. S. (1)poprosił kierownika, żeby puścił jego iŁ. S.do domu.
(dowód: zeznaniaŁ. S.k. 16-17 w zw. z k. 16odw. ze zbioru C, zeznaniaS. S. (1)k. 25 w zw. z k. 19odw.)
K. K. (1)jest bezdzietnym kawalerem nie mającym nikogo na utrzymaniu. Zarabia miesięcznie około 1400 zł. Był wcześniej karany. Nie leczył się psychiatrycznie ani odwykowo. W toku postępowania nie przyznał się do zarzucanego czynu i odmówił składania wyjaśnień.
(dowód: wyjaśnieniaK. K. (1)k. 39-40 ze zbioruA, karta karna k. 24-25 ze zbioruA)
Sąd Rejonowy zważył co następuje:
W przedmiotowej sprawie mamy do czynienia jedynie z osobowymi źródłami dowodowymi mianowicie dwiema grupami świadków. Jedna, do której należąŁ. S.,P. S.,B. S.,S. S. (1)orazA. K., którzy twierdzą, iżK. K. (1)wypowiadał groźby karalne. Druga, do której należyP. D.,D. D.orazG. K., którzy w dniu dożynek towarzyszyliK. K. (1)i nie słyszeli by komukolwiek groził. Dokonując oceny przedmiotowych depozycji Sąd doszedł do przekonania, że bardziej wiarygodne, są te które prezentowała pierwsza grupa świadków. Zeznania te poza pewnymi małymi rozbieżnościami są, spójne, konsekwentne, korespondujące oraz wzajemnie się uzupełniają. W tym miejscu wskazać należy, że zdarzenie z dnia 23 sierpnia 2015 roku można podzielić na trzy fazy. Pierwsza, kiedy to około godziny 19.00K. K. (1)podszedł doŁ. S.i wypowiadał wobec niego słowa, wulgarne między innymi „że go rozpierdoli jak nie wycofa sprawy”. W tym zakresie Sąd uznał za przekonujące zeznaniaŁ. S.,P. S.orazB. S.. Sąd dostrzega oczywiście, że pokrzywdzeni są rodziną jednak sam ten fakt nie powoduje zdyskredytowania ich depozycji. Tym bardziej, że jak wcześniej wspomniano zeznania te wzajemnie ze sobą korespondują. Dlatego też jako niewiarygodne sąd poczytał zeznaniaP. D.,D. D., orazG. K.. Trudno bowiem przyjąć, żeŁ. S., który bądź co bądź boi się oskarżonego (z uwagi na wcześniejsze pobicie) oraz jego siostra i matka podeszli do oskarżonego i się awanturowali. Nie sposób też uwierzyć, żeK. K. (1)w zasadzie nic nie mówił tylko gestykulował i powiedział doŁ. S., „że nie jest mężczyzną”, bez zasadniczego powodu. Tu dla sądu przekonywujące jest to, iż wszyscy świadkowie z grupy pierwszej twierdzili, że oskarżony chciał wymusić naŁ. S.wycofanie sprawy o pobicie, która była już na etapie egzekucji komorniczej. W związku z tym mu groził. Ponadto nie można tracić z pola widzenia faktu, że z ustalonego stanu faktycznego wynika, że oskarżony jeszcze dwukrotnie podchodził do rodzinyS., co właśnie daje sądowi jeszcze większe przekonanie, iżK. K. (1)był w tym dniu agresywny, nie mógł przeboleć skazania za pobicie i groźbami chciał wymusić wycofanie sprawy od komornika, który egzekwował zasądzone zadośćuczynienie. Nie sposób też nie dostrzec, że przesłuchana na etapie postępowania sądowego druga grupa świadków ustała wspólnie zK. K. (1)przebieg wydarzeń by uwiarygodnić wersję korzystną dla oskarżonego. Dopytani jednak o pewne istotne szczegóły znacząco różnili się w swych depozycjach. Chodzi tu np. o to, żeP. D.orazD. D.zeznali, że po zdarzeniu, które Sąd określił pierwszą fazą, udali się usiąść pod parasole. NatomiastG. K.powiedział, że poszli się bawić i nie siedzieli pod parasolami. NadtoD. D.zeznał, żeK. K. (1)podszedł tylko raz doŁ. S.. W dalszej części oświadczył jednak, że oskarżony kilka razy odchodził od nich. W tym czasie mógł właśnie podejść do rodzinyS.. Świadek ten niejako z rozpędu na rozprawie powiedział o „zajściach”, co również zdaniem Sądu wspiera wersję prezentowaną przez pierwszą grupę świadków, iżK. K. (1)podchodził do rodzinyS.trzy razy. Co prawda później próbował tłumaczyć to, że to chodzi o tą samą sytuację, ale użyta liczba mnoga przesądza, iż było ich więcej. Natomiast świadekG. K.zeznał, że oskarżony cały czas był z nimi i w ogóle od nich nie odchodził. Zdaniem Sądu różnice te nakazują uznanie depozycji drugiej grupy świadków za niewiarygodne. Jedyny fakt jaki jest wiarygodny to to, żeP. D.,D. D.,G. K.iK. K. (1)byli razem na imprezie dożynkowej.
Co do drugiej i trzeciej fazy zdarzenia sąd również opierał się na depozycjach pierwszej grupy świadków. Nadto świadkowie wskazani przez oskarżonego, w ogóle o tych zajściach nic nie wspominali.P. S.jak iB. S.twierdziły zaś konsekwentnie, żeK. K. (1)groził im, że mogą stracić dom. Słowa te słyszał równieżA. K., w zasadzie bezstronny świadek, gdyż jak oświadczył na rozprawieP. S.to jego była dziewczyna. O wiarygodnościB. S.jak iP. S.przesądza również fakt, że koherentnie przedstawiły całą sekwencję wydarzeń.
Świadkiem trzeciej fazy zdarzenia był jedynieŁ.iS. S. (3). Obaj konsekwentnie zeznawali, że około godziny 22 podszedł do nich oskarżony wraz z człowiekiem o ksywie(...). Nie sposób przyjąć, że świadkowie wymyślili całą historię oraz człowieka o ksywie(...). W kwestii tej w zasadzie brak jest innych obiektywnych dowodów, które mogłyby skutecznie tą wersję zakwestionować.
Z uwagi na powyższe Sąd uznał, żeK. K. (1)swoim zachowaniem wypełnił znamiona czynu zart. 190 § 1k.k. Na marginesie wskazać tylko należy, że w postępowaniu przygotowawczy oskarżony odmówił składania wyjaśnień. Natomiast na etapie postępowania sądowego był dwukrotnie zawiadamiany on terminie rozprawy. Mimo to nie stawił się by zaprezentować swoją linię obrony. Zgodnie natomiast zart. 167 § 1 k.p.k.inicjatywa dowodowa należy do stron. Sąd nie miał zatem obowiązku zawiadamiać oskarżonego do skutku tym bardziej, że na etapie postępowania przygotowawczego nie przedstawił nic na swoją obronę.
Przedmiotem ochronyart. 190 § 1 k.k.jest – jak ujął to Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 lutego 2002 r., IV KKN 508/99, LEX nr 75496 – „wolność w sensie subiektywnym, czyli poczucie wolności, wolność od obawy, strachu”. Przedmiotem ochrony nie jest natomiast dobro, które zostałoby naruszone, gdyby groźba została spełniona (tak SA w Lublinie w wyroku z dnia 30 stycznia 2001 r., II AKa 8/01, OSA 2001, z. 12, poz. 88). Natomiast wypełnić znamiona groźby może grożenie każdym przestępstwem powszechnym, gdyż, jak zauważył Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 lipca 2010 r., III KK 35/10, LEX nr 603778, ustawodawca wart. 190 § 1 k.k.„nie specyfikuje przestępstw, których zapowiedź zalicza do znamion ustawowych odpowiedzialności karnej”, choć warto zauważyć, że w praktyce nie wszystkie przestępstwa powszechne mogą być uznane za potencjalne źródło szkody dla konkretnej osoby fizycznej, a w takim przypadku grożenie ich popełnieniem nie będzie prowadzić do wypełnienia wszystkich znamion groźby karalnej. Przez groźbę należy rozumieć takie oddziaływanie na psychikę drugiej osoby, które wywołuje w niej strach i obawę. Groźba często może, choć nie musi, zmierzać do podporządkowania osoby zastraszanej woli wypowiadającego groźbę (zob. A. Zoll (w:)Kodeks..., red. A. Zoll, t. 2, 2008, s. 510–511). Jak słusznie zauważył Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 16 lutego 2010 r., V KK 351/09, Biul. PK 2010, nr 3, poz. 36: „przestępstwo zart. 190 § 1 k.k.jest przestępstwem materialnym, jego skutkiem jest więc uzasadniona obawa adresata groźby, że będzie ona spełniona”. Jak podkreślił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 kwietnia 1999 r., II KKN 171/96, Prok. i Pr.-wkł. 1997, nr 10, poz. 4, do wypełnienia stanu faktycznego groźby karalnej „nie jest konieczne, aby sprawca miał rzeczywiście groźbę wykonać, ani też by istniały obiektywne możliwości jej spełnienia (...) wystarczy, aby groźba wzbudziła w zagrożonym przekonanie, że jest poważna i zachodzi prawdopodobieństwo jej ziszczenia” (zob. też postanowienie SN z dnia 23 lutego 2006 r., III KK 262/05, OSNwSK 2006, poz. 421, w którego uzasadnieniu podniesiono, że: „dla bytu przestępstwa zart. 190 § 1 k.k.nie ma znaczenia, czy jego sprawca chce w przyszłości zrealizować groźby, ale czy urzeczywistnia zamiar wywołania obawy (u osób pokrzywdzonych spełnienia gróźb”); tak też SA w Krakowie w wyroku z dnia 17 grudnia 2008 r., II AKa 196/08, KZS 2009, z. 2, poz. 25. Podobnie wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Katowicach w uzasadnieniu wyroku z dnia 20 sierpnia 2009 r., II AKa 123/09, KZS 2010, z. 5, poz. 43, w którym wskazał, że: „zachowanie realizujące znamiona przestępstwa zart. 190 § 1 k.k.polega na grożeniu innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej i możliwą jest groźba, której celem jest tylko wywołanie stanu obawy przed jej spełnieniem. Dla bytu tego przestępstwa nie jest wymagane, aby sprawca miał rzeczywiście zamiar wykonać groźbę, ani też aby istniały obiektywne okoliczności jej realizacji, a wystarczy, aby z punktu widzenia pokrzywdzonego, w subiektywnym jego odczuciu, groźba ta wywoływała przekonanie, że jest poważna oraz, że może zostać spełniona”.
Zdaniem Sądu słowa wypowiadane przezK. K. (1)wzbudziły u pokrzywdzonych subiektywną, uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione.Ł. S.został wcześniej pobity przezK. K. (1). Zatem wyrażenia, że „go rozpierdoli, wyjebie” na pewno dawały pokrzywdzonemu przeświadczenie, że znowu zostanie pobity przez oskarżonego jeżeli nie wycofa sprawy od komornika. Nadto groził mu innym człowiekiem o ksywie(...), który miał wysadzić półB.. O obawach pokrzywdzonego świadczą jego zachowania po zdarzeniu. Kiedy zobaczył oskarżonego podsklepem (...).E.od razu uciekł. Nadto kiedyK. K. (3)był w okolicach domuP. S.,Ł. S.kazał pozamykać jej drzwi. NadtoP. S.jak iB. S.rzeczywiście się wystraszyły, że oskarżony może zrobić coś z ich domem bo uważały go za człowieka nieobliczalnego. Nadto gdyby nie obawiały się oskarżonego nie składałyby zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Zdaniem Sądu celemK. K. (1)było wywołanie u pokrzywdzonych stanu obawy byŁ. S.wycofał sprawę od komornika lub byP. S.lubB. S.przekonałyŁ. S.do wycofania sprawy. Sprawca zatem miał motyw takiego działania i zamiar bezpośredni dokonania czynu zabronionego.
Z uwagi na poczynione wyżej ustalenia faktyczne zdaniem Sądu oskarżonyK. K. (1)swoim zachowaniem wypełnił znamionaart. 190 § 1 k.k.Zważywszy, że w sprawie nie ujawniły się żadne okoliczności zdolne wyłączyć, bądź ograniczyć winę oskarżonego – należało zatem stwierdzić, że dopuścił się on występku bezprawnego, karygodnego i zawinionego. Sąd przyjął również, że zachowanie oskarżonego stanowiło ciąg przestępstw zart. 91 § 1 k.k.Przestępstwa dokonane były w krótkich odstępach czasu (w przeciągu trzech godzin), przy tej samej sposobności ( na tej samej imprezie dożynkowej). Wobec tego sąd wymierzył oskarżonemu jedną karę za ciąg przestępstw.
Zgodnie z treściąart. 53 § 1 kkczynnikami limitującymi rozmiar sankcji karnej za popełnione przestępstwo są stopień winy i stopień społecznej szkodliwości czynu, których wymierzana w granicach sędziowskiego uznania kara nie powinna przekraczać. Wymierzając karę należy nadto mieć na uwadze cele zapobiegawcze i wychowawcze, a także potrzeby kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Stosownie do§ 2powołanego wyżej przepisu, uwzględnić należy w szczególności motywację i sposób zachowania się sprawcy, popełnienie przestępstwa wspólnie z nieletnim, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na sprawcy obowiązków, rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przestępstwa, właściwości i warunki osobiste sprawcy, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowanie się po jego popełnieniu, a zwłaszcza staranie o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie w innej formie społecznemu poczuciu sprawiedliwości, a także zachowanie się pokrzywdzonego.
Z uwagi na powyższe Sąd uznał, że sankcją właściwą będzie kara sześciu miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania kontrolowanej nieodpłatnej pracy na cele społeczne. Z uwagi na to, że oskarżony jest człowiekiem młodym Sąd chciał przede wszystkim przez tą sankcję sprawcę wychować. Na niekorzyśćK. K. (1)Sąd poczytał jego uprzednią karalność oraz motywy jakimi się kierował. Chciał on groźbą spowodować wycofanie egzekucji komorniczej, co należy traktować jako postępowanie wysoce naganne. Nadto Sąd wziął również pod uwagę to, że poprzednio wymierzone kary nie powstrzymały oskarżonego przed popełnieniem kolejnego przestępstwa. Mało tego oskarżony zamiast zaakceptować zaistniała sytuację i próbować zadośćuczynićŁ. S.to groził mu by wycofać egzekucję komorniczą. Zdaniem Sądu kara sześciu miesięcy ograniczenia wolności jest to sankcja adekwatna do stopnia zawinienia i społecznej szkodliwości czynu. Orzeczona w ramach tej kary praca społecznie użyteczna zdaniem Sądu spełni swe cele wychowawcze.
O kosztach postępowania orzeczono w myślart. 627 kpk, przy czym Sąd Rejonowy nie znalazł podstaw by od ich ciężaru uwolnić oskarżonego. Wydatki postępowania objęły koszt uzyskania kart karnej oraz ryczałt za doręczenia. Opłatę wymierzono stosowanie doart. 2 ust. 1 pkt 2. Ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych(tekst jednolity: Dz. U. 1983 r. Nr 49 poz. 223).

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Bełchatowie
date: '2016-03-18'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Bartosz Paszkiewicz
legal_bases:
- art. 34 § 1 i 1a pkt 1 kk
- art. 167 § 1 k.p.k.
- art. 2 ust. 1 pkt 2. Ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych
recorder: st. sekr. sąd Renata Snopek
signature: II K 1094/15
```