You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt: II Ka 258/16

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 grudnia 2016 r.
Sąd Okręgowy w Sieradzu II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: SSO Janusz Adamski
Sędziowie: SO Marek Podwójniak
SR (del.) Justyna Tęcza (spraw.)
Protokolant: sekr. sąd. Magdalena Majewska
przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Łasku Moniki Wójcikiewicz
po rozpoznaniu w dniu 28 grudnia 2016 r.
sprawy:

I
B. G.

II
Z. C.z domuK.

oskarżonych o czyn zart. 158 § 1 kkw zw. zart. 57a § 1 kk
a nadtoZ. C.z domuK.
oskarżonej o czyn zart. 157 § 2 kkw zw. zart. 57a § 1 kk
na skutek apelacji wniesionych przez obrońcę oskarżonych
od wyroku Sądu Rejonowego w Łasku
z dnia 05 wrzenia 2016r. sygn. akt: II K 288/15
na podstawieart. 437 § 1 kpk,art. 636 § 1 kpk

1
utrzymuje w mocy wyrok w zaskarżonej części,

2
zasądza na rzecz Skarbu Państwa tytułem opłaty sądowej za II-gą instancję:

- odB. G.kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych,
- odZ. C.kwotę 200 (dwieście) złotych,
a ponadto obciąża każde z nich wydatkami postępowania odwoławczego
w kwocie po 20 (dwadzieścia) złotych.
Sygn. akt: II Ka 258/16

UZASADNIENIE
Z. C.iB. G.zostali oskarżeni o to, że: w dniu 27 czerwca 2015 roku wB.woj.(...)działając wspólnie i w porozumieniu wzięli udział w pobiciuT. O.w ten sposób, że zadawali mu ciosy pięściami po całym ciele, aZ. C.drapała go, powodując obrażenia w postaci stłuczenia głowy z sińcem i otarciami naskórka głowy, otarć naskórka tułowia oraz stłuczenia kolana prawego, czym narazili pokrzywdzonego na nastąpienie skutku określonego wart. 157 § 1 kk, przy czym czynu tego dokonali działając publicznie i bez powodu, okazując przez to rażące lekceważenie porządku prawnego, to jest o czyn zart. 158 § 1 k.k.w zw. zart. 57a § 1 k.k.PonadtoZ. C.oskarżono o to, iż:  w dniu 27 czerwca 2015 roku wB.woj.(...)kopnęłaI. O.oraz uderzyła pięścią w twarz powodując stłuczenie głowy z krwiakiem i otarciami naskórka głowy oraz siniec i otarcia naskórka ramienia lewego, które to obrażenia nie spowodowały naruszenia czynności narządów ciała na czas dłuższy niż siedem dni, przy czym czynu tego dokonała działając publicznie i bez powodu, okazując przez to rażące lekceważenie porządku prawnego, to jest o czyn zart. 157 § 2 k.k.w zw. zart. 57a § 1 k.k.
Wyrokiem z dnia  05 września  201 6 r. w sprawie II K  288/15  Sąd Rejonowy w Łasku uznałB. G.w miejsce zarzucanego mu czynu za winnego tego, że w dniu 27 czerwca 2015 roku wB., województwa(...)spowodował  uT. O.naruszenie czynności narządów ciała trwające nie dłużej niż siedem dni w ten sposób, że zadawał mu uderzenia pięściami w głowę, na skutego czego pokrzywdzony doznał obrażeń w postaci stłuczenia głowy z sińcem i otarciami naskórka głowy, otarć naskórka tułowia oraz stłuczenia kolana prawego, przy czym czynu tego dokonał działając publicznie i bez powodu, okazując przez to rażące lekceważenie porządku prawnego ,  to jest dokonania czynu wyczerpującego dyspozycjęart. 157 § 2 k.k.w zw. zart. 57a § 1 k.k.iart. 4 § 1 k.k.i za to na podstawieart. 157 § 2 k.k.w zw. zart. 57a § 1 k.k.iart. 4 § 1 k.k.wymierz ył  mu karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności . NatomiastZ. C.Sąd uniewinnił od popełnienia zarzucanego jej czynu wyczerpującego dyspozycjęart.  158 § 1 k.k.w zw. zart. 57a § 1 k.k.U znał ją zaś winną dokonania zarzucanego jej czynu wyczerpującego dyspozycjęart. 157 § 2 k.k.w zw. zart. 57a § 1 k.k.iart. 4 § 1 k.k.i za to na podstawieart. 157 § 2 k.k.w zw.art. 57a § 1 k.k.iart. 4 § 1 k.k.wymierzył jej karę 100 (sto) stawek dziennych grzywny ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 20 zł (dwadzieścia złotych. Ponadto, na podstawieart. 57a § 2 k.k.w zw. zart. 4 § 1 k.k., Sąd Rejonowy w Łasku  orzekł odB. G.na rzecz pokrzywdzonegoT. O.nawiązkę w kwocie 2.000 zł (dwa tysiące złotych), a odZ. C.na rzecz pokrzywdzonejI. O.nawiązkę w kwocie 1000 zł (jeden tysiąc złotych). Na podstawieart. 63 § 1 k.k.w zw. zart. 4 § 1 k.k.Sąd na poczet wymierzonejB. G.kary pozbawienia wolności zaliczył mu 3 (trzy) dni zatrzymania w okresie od 27 do 29 czerwca 2015 r. przyjmując, że jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności równy jest jednemu dniowi kary pozbawienia wolności, a na poczet orzeczonej kary grzywnyZ. C.zaliczył 3 (trzy) dni zatrzymania w okresie od 27 do 29 czerwca 2015 r. przyjmując, że jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności równy jest dwóm stawkom dziennych grzywny. Jednocześnie Sąd zasądził na rzecz Skarbu Państwa od oskarżonegoB. G.kwotę 120 zł (sto dwadzieścia złotych) tytułem opłaty oraz kwotę 195 (sto dziewięćdziesiąt pięć) złotych tytułem zwrotu wydatków związanych z postępowaniem, a od oskarżonejM. C.kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem opłaty oraz kwotę 195 (sto dziewięćdziesiąt pięć) złotych tytułem zwrotu wydatków związanych z postępowaniem.
W ustawowym terminie apelacje od tego wyroku wniósł obrońca oskarżonych zaskarżając go w całości  na ich korzyść. W apelacji dotyczącej oskarżonejZ. C.wskazał, iż zaskarżonemu orzeczeniu, na podstawieart. 427  §  2  kpkorazart. 438 pkt 2, 3  kpkzarzuca obrazę przepisów postępowania, które miały wpływ na treść orzeczenia tj.art. 4  kpk,art. 7  kpk,art. 410  kpk,art. 424  kpkpoprzez dowolną, a nie swobodną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, dokonanie ustaleń i wyciągnięcie wniosków przez Sąd poprzez oparcie się na dowodzie z zeznań świadkaA. U.w sytuacji gdy są one sprzeczne z zeznaniamiR. P. (1), a także sprzeczne z wyjaśnieniami oskarżonych, uznanie za niewiarygodne wyjaśnień oskarżonejZ. C.w sytuacji gdy są one zbieżne z wyjaśnieniamiB. G., a także poparte zeznaniami świadkaR. P.. W apelacji dotyczącej oskarżonegoB. G.zaskarżanemu wyrokowi na podstawieart. 427 §  2  kpkorazart. 438 pkt 2, 3  kpkrównież  zarzuc ił obrazę przepisów postępowania, które miały wpływ na treść orzeczenia tj.art. 4  kpk,art.7  kpk,art. 410  kpk,art. 424  kpkpoprzez dowolną, a nie swobodną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, dokonanie ustaleń i wyciągnięcie wniosków przez Sąd poprzez oparcie się na dowodzie z zeznań świadkaA. U.w sytuacji gdy są one sprzeczne z zeznaniamiR. P. (1), a także sprzeczne z wyjaśnieniami oskarżonych, uznanie za niewiarygodne wyjaśnień oskarżonegoB. G.w sytuacji gdy są one zbieżne z wyjaśnieniami Z.C., a także poparte zeznaniami świadkaR. P.. W obu apelacjach ich autor - na podstawieart. 437  §  1 i 2  kpkwniósł o zmianę wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonych, ewentualnie uchylenie skarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacje obrońcy oskarżonych nie są zasadne.
Kontrola instancyjna zaskarżonego orzeczenia nie potwierdziła trafności zarzutów podniesionych w apelacji. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż Sąd Rejonowy nie dopuścił się obrazy żadnego z przepisów prawa procesowego wskazanych w skardze apelacyjnej.
Niesłuszny jest zarzut naruszenia normart. 4  kpk,art. 7  kpkczyart. 410  kpk. Uchybienie Sądu I instancji  polegać miało na niezasadnym daniu wiary świadkowiA. U.i odmowie wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonych popartych zeznaniami świadkaR. P. (1). Ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd  
meriti
          w toku rozprawy głównej mogą być skutecznie zakwestionowane, a ich poprawność zdyskwalifikowana, wtedy dopiero, gdyby w procesie dochodzenia do nich Sąd uchybił dyrektywomart. 7  kpk, pominął istotne w  sprawie dowody, lub oparł się na dowodach na rozprawie nieujawnionych, sporządził uzasadnienie niezrozumiałe, nadmiernie lapidarne, wewnętrznie sprzeczne bądź sprzeczne z regułami logicznego rozumowania, wyłączające możliwość merytorycznej oceny kontrolno-odwoławczej. Zarzut przy tym obrazy przepisuart. 7  kpki w związku z tym dokonania błędnych ustaleń faktycznych może być skuteczny tylko wtedy, gdy skarżący wykaże, że sąd orzekający - oceniając dowody - naruszy zasady logicznego rozumowania, nie uwzględni przy ich ocenie wskazań wiedzy oraz doświadczenia życiowego. Ocena dowodów dokonana z zachowaniem wymienionych kryteriów pozostaje pod ochronąart. 7  kpk, gdy nadto sąd nie orzeknie z obraząart. 410  kpk,art. 2 § 2  kpk,art. 4  kpk,art. 5 § 2  kpkiart. 424  kpk.  Z uzasadnienia orzeczenia wynika, iż sąd I instancji miał w polu widzenia zarówno okoliczności przemawiające na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonych, a podstawę wyroku stanowił całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy. Odnosząc się do zarzutu naruszenia normyart. 410  kpkwskazać należy, iż uchybienie to może wyrażać się w tym, że wyrokujący sąd wydając wyrok oparł się na nieujawnionym na rozprawie materiale dowodowym, bądź też wprawdzie ujawnił stosowne dowody, ale przy ich ocenie pominął niektóre z nich. Analiza akt sprawy wskazuje, iż Sąd I Instancji przeprowadził w przedmiotowej sprawie w sposób prawidłowy wszystkie dowody niezbędne dla merytorycznego jej rozstrzygnięcia, zaś z lektury uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd  meriti  wziął pod uwagę wszelkie okoliczności sprawy, dokładnie przeanalizował każdy ze zgromadzonych dowodów, w tym również z uwzględnieniem zasad logiki, wiedzy i doświadczenia życiowego i wyczerpująco uzasadnił, które z dowodów uznał za wiarygodne, a którym nie dał wiary i dlaczego, jak też dlaczego poczynił na podstawie uznanych za wiarygodne dowodów takie, a nie inne ustalenia faktyczne. Sąd szczegółowo wyjaśnił podstawę prawną wyroku, jak i wymiar orzeczonych kar. Brak więc także podstaw do czynienia zarzutu naruszenia przez Sąd I instancjiart. 424  kpk. Sąd Rejonowy nie rozstrzygnął także żadnych wątpliwości co do  zachowań  oskarżonych na ich niekorzyść. Przeciwnie, stosując zasadę  
in dubio pro  reo
          uznał, że brak jest wystarczających jednoznacznych dowodów aby zachowanie oskarżonych zakwalifikować z surowszego przepisuart. 158  § 2 kki przyjął w miejsce tego zarzutu wyłącznie dopuszczenie się przezB. G.czynu wyczerpującego dyspozycjęart. 157 § 2 kk. Z uwagi na to, iż apelacja wywiedziona została wyłącznie przez obronę takie rozstrzygnięcie musiało się ostać, choć w ocenie Sądu II instancji  Sąd Rejonowy  w sposób zbyt daleko idący  zastosował wspomniana wyżej zasadę.
Z uzasadnienia apelacji wynika, iż to oskarżeni, a nie małżonkowieO., winni być traktowani jako osoby pokrzywdzone zdarzeniem.  Argumentacja Sądu Rejonowego w Łasku stojącego na stanowisku, iż było odwrotnie uwzględnia całokształt zgromadzonego materiału dowodowego, jest pełna, czytelna i przekonująca.  Dodatkowo wskazać należy, iż oskarżonaZ. C.sama wprost w swych pierwszych, składanych bardzo krótko po zdarzeniu - a zatem w ocenie Sądu II instancji spontanicznych - wyjaśnieniach przyznała, że etap agresji fizycznej w czasie kontaktu z pokrzywdzonym zaczęła ona sama po tym, jakT. O.coś do niej krzyczał. Wyjaśniła, że wówczas złapała go za koszulę, a także kilka razy go uderzyła. Opisując powyższe użyła przy tym sformułowania: „byłam w takim amoku ...”. Wyjaśnienia te podtrzymała w dniu następnym oświadczając jednocześnie, że złożyła je dobrowolnie. Treść wyjaśnień oskarżonej zatem jednoznacznie pokazuje, iż to nie oskarżeni zostali napadnięci. Przeciwnie, to uwagi pokrzywdzonych dotyczące zachowania oskarżonych wywołały u tych ostatnich nieproporcjonalną reakcję w postaci zadawania ciosów najpierw przezZ. C., potem przez współoskarżonego. Oceniając późniejsze wyjaśnienia oskarżonych przedstawiające ich jako ofiary napaści trzeba ponadto pamiętać, że to pokrzywdzonaI. O.pierwsza zgłosiła policji zajście wskazując, że doszło do pobicia jej męża. Jeszcze na terenie festynu szukała patrolu policji aby to zgłosić. W ocenie Sądu odwoławczego, przyjętej przez Sąd I instancji wersji zdarzeń wcale nie przeczy dysproporcja w budowie fizycznej pomiędzy oskarżonym, który jest raczej drobnej budowy, a pokrzywdzonym, który jest mocno zbudowanym mężczyzną. Przede wszystkim zasady doświadczenia życiowego wskazują, że wypity alkohol może powodować pobudzenie i skłonność do  zachowań  agresywnych.B. G.był pod wyraźnym działaniem alkoholu (podobnie jak oskarżona), został zdenerwowany uwagami pokrzywdzonych, co czyni prawdopodobnym, iż zaatakował on człowieka na pierwszy rzut oka silniejszego od siebie. Na marginesie można dodać, że oskarżony nie pierwszy raz zachował się agresywnie wobec osoby, której winien się obawiać. Był już bowiem karany za  podduszanie  funkcjonariuszki policji, co wydaje się z góry zachowaniem nieracjonalnym. Zresztą, późniejszym twierdzeniom, żeB. G.nie mógł być w czasie zdarzenia na festynie napastnikiem w starciu z pokrzywdzonym przeczą jego początkowe wyjaśnienia. Mianowicie oskarżony na rozprawie podkreślał swój rzekomo zły stan zdrowia, wskazywał na trwające jeszcze skutki wcześniejszego urazu, jakiego doznał w czasie wypadku komunikacyjnego, a przecież w toku postępowania przygotowawczego przedstawiał się inaczej. Mówił wówczas, że w czasie szarpaniny była taka sytuacja, w której on sam złapał obuO.(ojca i syna) i zderzył ich ze sobą! Taki chwyt musiał wymagać bardzo dużej siły, a zatem przedstawianie się jako osoby słabej, niezdolnej do walki, oskarżony rozpoczął dopiero po czasie, kiedy przemyślał  sytuację i uznał, że będzie to pomocne w uniknięciu odpowiedzialności karnej. Zresztą on także w swych początkowych wyjaśnieniach użył o sobie sformułowania, że był „w amoku”. Nie można zgodzić się z twierdzeniem obrony, iż wyjaśnienia oskarżonego nieprzyznającego się do winy powinny być uznane za wiarygodne i w konsekwencji uczynione podstawą ustaleń faktycznych. Relacja oskarżonego nie może być uznana za przekonującą także i z tego powodu, że nie koreluje ona ze stanem fizycznymB. G.po zdarzeniu. U oskarżonego nie stwierdzono obrażeń ciała, a gdyby przyjąć za prawdziwą jego wersję przedstawiającą jak mocno był bity, to takie musiałyby powstać. Miał być bowiem wielokrotnie uderzany w głowę, a także „z kolana” po ciele. Oskarżony twierdził, że miał „guzy na głowie, ale mu poznikały”. O zaniku „guzów” mówił będąc przesłuchiwany po niecałych dwóch dobach od zajścia. Czas ten spędził w policyjnej izbie zatrzymań, gdzie nie miał możliwości np. okładania tych miejsc lodem. Nie sposób więc zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego wyjaśnić, jak takie obrzęki mogłyby w tak krótkim czasie samoistnie zniknąć. Oskarżony nie posiadał też żadnej dokumentacji lekarskiej wskazującej na obrażenia inne niż obrzęki na głowie. Skoro w dniu 01 lipca 2015r. oskarżony wystosował pismo o tym, iż został pobity, to logicznym jest, że jednocześnie dla uwiarygodnienia swoich twierdzeń udałby się do lekarza, aby udokumentować ślady na ciele. Jeśli prawdziwa byłaby jego wersja zdarzeń, to miałby wówczas co najmniej zasinienia w okolicy żeber po kopniakach.B. G.miał przecież od chwili zatrzymania wiedzę, że jest oskarżany przezT. O.o pobicie. Twierdził, że w czasie gdy był zatrzymany policja nie wierzyła w jego wyjaśnienia, nie chciano przyjąć od niego zgłoszenia o pobiciu. Jeśli więc to on był ofiarą, aby odeprzeć zarzuty, zaraz po opuszczeniu policyjnej izby zatrzymań poszedłby po obdukcję i udokumentował każdy ślad na ciele. Nie uczynił tego, co czyni niewiarygodnym jego twierdzenia o pobiciu go i pozwala na wniosek, że jest to wyłącznie nieudolna próba odparcia zarzutu. Znamienne jest przy tym, na co słusznie zwrócił uwagę Sąd I instancji, iż oskarżony - w czasie wizyty w poradni ortopedycznej - podał, że w dniu 27.06.2015r. doznał urazu ręki w wyniku upadku na ulicy. Mając wówczas kontakt z lekarzem, nie zgłosił żadnych dolegliwości związanych z jakimkolwiek pobiciem. Tak nielogiczne wyjaśnienia słusznie nie zostały przez Sąd I instancji uznane za przekonujące. Odnosząc się z kolei do zarzutu pominięcia przez Sąd Rejonowy wagi zeznańR. P. (1)wskazać należy, iż nie można podzielić poglądu apelacji, że zeznania świadkaR. P. (1)przeczą  ustaleniom faktycznym przyjętym przez sąd. Zacząć należy od tego, iż relacja tego świadka w ogóle nie odnosi się do początkowej części zdarzenia, kiedy toI. O.miała zostać pobita przezZ. C.. Nie można zatem uznać, aby zeznaniaR. P. (1)pozwoliły na podważenie wiarygodności tych dowodów, które wskazują na winęZ. C.w zakresie zarzucanego jej czynu popełnionego na szkodęI. O.. Ponadto oceniając zeznania świadkaR. P. (1)Sąd  meriti  nie zauważył, że jego pojawienie się w procesie dopiero na etapie postępowania sądowego jest zastanawiające.R. P. (1)zeznał, że spotkał się z oskarżonym po około miesiącu odŚ.T.i wówczas powiedział mu, że widział  zajście. Akt oskarżenia został skierowany do Sądu po ponad trzech miesiącach od feralnego festynu. Dlaczego więc oskarżony zwlekał tak długo z ujawnieniem świadka mającego wesprzeć jego wersję? Analiza zeznańR. P. (1)prowadzi ponadto do wniosku, że są one miejscami niespójne, świadek ma tendencje do wplatania w relację własnych domysłów, ewidentnie stara się wspierać oskarżonego. Z jednej strony podaje, że był dość daleko, niewiele widział, tłum zasłonił mu pole widzenia, z drugiej pozwala sobie na ocenę sytuacji. Trudno byłoby więc domagać się, aby to relacja tego świadka stanowiła podstawę ustaleń faktycznych sądu. Sąd II instancji nie podziela także poglądu obrony, iż fakt zatajenia przez pokrzywdzonych i ich syna znajomości zA. U. (2)przesądza o konieczności odrzucenia jako niewiarygodnych całości zeznań tych osób. Motywy, jakie legły u podstaw tej decyzji rodzinyO.są zrozumiałe z czysto ludzkiego punktu widzenia. Choć oczywiście fakt skłamania przed sądem musi być piętnowany, to jednak zbyt daleko idącym wnioskiem byłoby w tej sytuacji uznanie, że żadna z wypowiedzi tych świadków nie może być już uznana za prawdziwą. Znamienne jest przy tym, że świadekA. U. (2)złożyła zeznania, które są mniej obciążające dla oskarżonych niż relacja samych pokrzywdzonych, co oznacza, że pomiędzy tymi osobami nie było czynionych uzgodnień mających na celu wspieranie nawzajem swoich wersji.
Reasumując, ocena dowodów przeprowadzona przez Sąd Rejonowy zasługuje na aprobatę, nie nosi ona cech dowolności.
Kierunek obu apelacji (tj. co do winy) obligował Sąd odwoławczy do całościowej oceny zaskarżonego wyroku, w tym również co do kary (dyrektywa zart. 447 § 1  kpk). W świetle okoliczności przedmiotowej sprawy nie sposób kwestionować zasadności kar wymierzonych oskarżonym. Odpowiadają one stopniowi społecznej szkodliwości czynów oraz występującym w sprawie okolicznościom obciążającym i łagodzącym , uwzględniają przy tym względy prewencji  indywidualnej, jak i konieczność kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa . W szczególności wymierzonaB. G.kara pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania musi być oceniona jako kara sprawiedliwa biorąc pod uwagę przede wszystkim fakt stosunkowo niedawnej uprzedniej karalności oskarżonego za czyny godzące w nietykalność cielesną innych osób, a wyczerpujące dyspozycjęart. 222  § 1 kkorazart. 158 § 1 kkw zw. zart. 57a § 1 kk. Ponadto podkreślić należy, żeB. G.- mimo, że ma dopiero 33 lata - był już karany siedmiokrotnie (przy czym niektóre z wyroków dotyczyły więcej niż jednego przestępstwa). Nie wyciągnął on odpowiednich wniosków z wcześniejszych  skazań . Czynu, za który odpowiadał w aktualnie toczącym się postępowaniu dopuścił się będąc w okresach prób związanych: po pierwsze - z warunkowym przedterminowym zwolnieniem go z odbycia reszty kary pozbawienia wolności wymierzonej wyrokiem łącznym Sądu Rejonowego w Łasku w sprawie II K 224/11, po drugie – z warunkowym zawieszeniem wykonania kary pozbawienia wolności orzeczonej w sprawie II K 682/11 Sądu Rejonowego w Łasku. Nie powstrzymała go więc od naruszania norm prawnych groźba ponownego osadzenia w zakładzie karnym.  W rozpatrywanej sytuacji nie można byłoby więc zasadnie mówić o dodatniej prognozie  kryminologicznej odnośnie postępowania oskarżonego w przyszłości.  Również sam wymiar orzeczonej kary pozbawienia wolności ocenić należy jako właściwy. Podobnie w przypadkuZ. C., którą Sąd I instancji skazał na samoistną karę grzywny w wysokości odpowiadającej najniższemu miesięcznemu wynagrodzeniu w kraju, nie sposób mówić o rażącej niewspółmierności kary.
W świetle powyższych rozważań Sąd Okręgowy, nie znajdując podstaw do uwzględnienia żadnej z apelacji, na podstawieart. 437 § 1  kpk, utrzymał w mocy wyrok w zaskarżonej części.
O kosztach orzeczono na podstawieart. 636 § 1  kpkobciążając oskarżonych opłatami za II instancję (co doB. G.- na podstawie art. 2.1 pkt 2, a co doZ. C.- na podstawieart. 3.1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych/Dz. U. z 1983r. Nr 49, poz. 223 z  późn . zm./) oraz wydatkami (ryczałtem za doręczenia pism w postępowaniu przed Sądem II instancji ,  tj. kwotą po 20 zł od każdego z oskarżonych ustaloną na podstawie§ 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 roku w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym/ Dz.U . z 2003r., nr 108, poz. 1026/).

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Sieradzu
date: '2016-12-28'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Justyna Tęcza
- Marek Podwójniak
- Janusz Adamski
legal_bases:
- art.  158 § 1 k.k.
- art. 437  §  1 i 2  kpk
- art. 3.1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych
- § 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 roku w sprawie
  wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym
recorder: sekr. sąd. Magdalena Majewska
signature: II Ka 258/16
```