You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II K 607/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 08 września 2016 r.
Sąd Rejonowy w Gorlicach Wydział II Karny w składzie:
Przewodniczący – SSR Wojciech Langer
Protokolant: st.sekr.sądowy Elżbieta Kwiatkowska
w obecności -- Prokuratora --
po rozpoznaniu dnia 01. 10. 2015 r., 19. 11. 2015r., 28. 01. 2016 r. i 25. 08. 2016 r. na rozprawie
sprawy karnej oskarżonego
K. W.
ur. (...)wC.synaS.iA.
zam.S.354
oskarżonego o to, że:
w dniu 18 czerwca 2014 r. wS., w województwie(...)dopuścił się wobec oskarżycielki prywatnejB. W.stłuczenia policzka lewego, przedramienia lewego i okolicy stawu skokowego lewego, które to obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządów ciała na okres poniżej 7 dni
tj. o czyn zart. 157 §2 kk

I
Uznaje oskarżonegoK. W.winnym popełnienia zarzucanego mu czynu, stanowiącego przestępstwo zart. 157 §2 kki za to na mocy powołanego przepisu w zw. zart. 33 § 3 kkwymierza mu karę grzywny w wymiarze 100 (stu) stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na 20 (dwadzieścia) złotych to jest grzywnę w kwocie 2 000 (dwa tysiące) złotych ,

II
Na mocyart. 46 § 1 kkorzeka wobec oskarżonegoK. W.środek karny w postaci obowiązku zapłaty na rzecz oskarżycielki prywatnejB. W.kwoty 1.000 zł (jeden tysiąc) tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę,

III
Na podstawieart. 628 pkt 1 kpkzasądza od oskarżonegoK. W.na rzecz oskarżycielki prywatnejB. W.kwotę 876 złotych (osiemset siedemdziesiąt sześć) tytułem zwrotu kosztów procesu.

Sygn. akt II K 607/14

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 8 września 2016 r.
Sąd w oparciu o zgromadzony w sprawie i ujawniony w toku przewodu sądowego materiał dowodowy ustalił następujący stan faktyczny:
B. W.zamieszkuje wS.razem z mężemA. W. (1)oraz małoletnią córkąM.. Małżonkowie są w separacji.
W dniu 18 czerwca 2014 r.B. W.wróciła do domu około godziny 22:10. Została przywieziona przez siostręG. G., która zaraz potem odjechała.B. W.zastała zamknięte drzwi, których nie mogła otworzyć swoim kluczem, dlatego pukała oraz dzwoniła telefonem do mężaA. W. (1).A. W. (1)nie chciał jej wpuścić do domu, bo było już po 22:00 i ich córka już spała, powiedział, żeby przyszła o 6:00 rano. Doszło do kłótni. NastępnieA. W. (1)poszedł do kotłowni i zadzwonił po policję oraz doG. G., aby zabrała siostrę. W tym czasie na miejscu zdarzenia, przed drzwiami domuA. W. (1), pojawili się jego bracia, tj.G. W.orazK. W..
K. W.zachowywał się agresywnie wobecB. W.. Najpierw złapał ją za podbródek oraz szyję i zaczął dusić, opierając o ścianę.B. W.broniła się, mówiła, żeby się nie wtrącał, wtedy doszło do szarpaniny. Następnie została zepchnięta z 2 stopni schodów, a po ponownym wejściuK. W.zepchnął ją ponownie. Wtedy teżK. W.złapał ją za ramiona, szarpał, a następnie dwukrotnie uderzył ręką w lewy policzek, co spowodowało upadek. Po chwiliK. W.orazG. W.odeszli, natomiastB. W.zadzwoniła do siostryG. G.oraz na policję.
Dowody:
częściowo wyjaśnienia oskarżonegoK. W.k.57,
zeznania świadków:B. W.k.59,K. G.k.60 oraz k.40-41 akt Ds.1386/14,R. F.k.88 oraz k.38 akt Ds.1386/14,G. G.k.61,
częściowo zeznania świadków:S. R. (1)k.61,S. W. (1)k.61-62,A. W. (2)k.62,G. W.k. 62-63,M. W.k.63,A. W. (1)k.63-64,E. W.k.64,S. W. (2)k.79,S. R. (2)k.21 akt VII Ko151/15,
dokumentacja fotograficzna k.69;
Około północyB. W.zgłosiła się na Szpitalny Oddział Ratunkowy(...)szpitala , gdzie rozpoznano u niej stłuczenie policzka lewego, przedramienia lewego i okolicy stawu skokowego lewego, otrzymała również zwolnienie z pracy L4 na okres 7 dni. Następnego dnia z powodu odczuwanych dolegliwości ponownie zgłosiła się na szpitalny oddział ratunkowy wG.. W postępowaniu przygotowawczym sygn. Ds. 1386/14 dopuszczony został dowód z opinii biegłego z zakresu chirurgii na okoliczność ustalenia jakie obrażenia ciała odniosłaB. W.i jaki był charakter tych obrażeń. W pisemnej opinii z dnia 7 września 2014 r. biegły chirurg stwierdził stłuczenie policzka lewego, przedramienia lewego i okolicy stawu skokowego lewego. Obrażenia ciałaB. W.spowodowały naruszenie czynności narządów ciała na okres poniżej 7 dni w myślart. 157 §2 kki mogły powstać w wyniku uderzenia w twarz oraz zepchnięcia ze schodów.
Dowody:
zeznania świadkaB. W.k.59, kserokopia zwolnienia lekarskiego k.4, karty informacyjne(...)k.5-6, dokumentacja fotograficzna k.7-9, opinia biegłego chirurga k.67 akt sygn. Ds.1386/14(...);
W dniu 20 czerwca 2016 r. pokrzywdzonaB. W.zgłosiła na Komendzie Powiatowej Policji wG.zawiadomienie o pobiciu jej przezK. W.w dniu 18 czerwca 2014 r. Postanowieniem z dnia 31 października 2014 r. sygn. Ds.1386/14 Prokurator Rejonowy wG. (...)umorzył dochodzenie w sprawie spowodowania w dniu 18 czerwca 2014 r. w miejscowościS.naruszenia czynności narządu ciałaB. W.w postaci stłuczenia policzka lewego, przedramienia lewego i okolic stawu skokowego lewego, tj. o czyn zart. 157 § 1 kk, wobec braku znamion przestępstwa ściganego z urzędu i braku interesu społecznego w objęciu tego czynu ściganiem z urzędu oraz w sprawie kierowania w dniu 18 czerwca 2014 r. w miejscowościS.gróźb karalnych pozbawienia życia pod adresemB. W., tj. o czyn zart. 190 § 1 kk, braku danych dostatecznie uzasadniających fakt popełnienia czynu.
OskarżonyK. W.ma 33 lata, jest żonaty i ma 1 dziecko na utrzymaniu, pracuje jako kierowca, nie karany, nie leczony psychiatryczne, neurologicznie ani odwykowo.
Dowody:
dane podane przez oskarżonego k.57,
OskarżonyK. W.stanął pod zarzutem popełnienia przestępstwa zart. 157 §2 kkpolegającego na tym, że w dniu 18 czerwca 2014 r. wS.dopuścił się wobec oskarżycielki prywatnejB. W.stłuczenia policzka lewego, przedramienia lewego i okolicy stawu skokowego lewego, które to obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządów ciała na okres poniżej 7 dni.
K. W.nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że dniu 18 czerwca 2014 r. był z żoną u rodziców, kiedy mieli się już zbierać, po godz. 22, u jego brataA.pojawiła się jego żonaB., która dobijała się do domu, a on nie chciał jej wpuścić. Oskarżony podał, że kiedy pokrzywdzona wracała do domu pod wpływem alkoholu, to robiła awantury i budziła dziecko.K. W.stwierdził, że kiedy przyszli pod dom brata toB. W.kopała w drzwi, krzyczała, bratA.powiedział wtedy jemu i bratuG., który z nim był, że jej nie wpuści, bo jest pijana i jest po 22.00. Oskarżony oświadczył, że wtedy zaczęła się wymiana zdań między nim, bratemG.a pokrzywdzoną, z obu stron padały wtedy przekleństwa, bratA.mówił im przez okno, żeby dali spokój bo i tak zadzwoni na Policję, potem on i bratG.poszli pod dom rodzinny, zaś pokrzywdzona w międzyczasie podobno zadzwoniła na Policję.K. W.wyjaśnił, że później pojawiła się także siostra pokrzywdzonejG., która najpierw podeszła pod jej dom, a potem pod dom rodziców oskarżonego pytając, czy ktoś pobiłB., na co oni odpowiedzieli, że nikt jej nie pobił, doszło tylko między nimi do wymiany zdań, na coG. G.miała powiedzieć, że siostra znów ją oszukała, po czym odjechała. Wg oskarżonego później przyjechała Policja, co oni obserwowali spod domu rodziców, po czymK. W., z ojcem i bratemG.podeszli pod dom brataA.,B.z mężem opowiadali funkcjonariuszom o awanturze, niewpuszczeniu do domu, pokrzywdzona powiedziała także, że została pobita przez niego, czemu on zaprzeczył, policjanci stwierdzili zaś, że nie widzą żadnego pobicia. Oskarżony dodał, że tego dnia więcej nie widział się z oskarżycielka prywatną, kiedy zaś wcześniej podszedł pod dom brata, nie widział u niej śladów pobicia na twarzy, choć było wtedy już ciemno.K. W.wyjaśnił, że dom pod który podeszła pokrzywdzona nie jest wyłącznie własnością brataA., dom był budowany jeszcze przed ich ślubem, ale kończony po ślubie, w dniu zdarzenia pokrzywdzona jeszcze mieszkała z mężem. Oskarżony stwierdził, że mówił pokrzywdzonej by nie robiła awantury, że dziecko śpi, ona odpowiedział, żeby się nie wpierdalali. WgK. W.jego relacje z oskarżycielką były dobre do czasu, kiedy nakrył ją z kochankiem jakieś 2 lata wcześniej, ponadto ona uwzięła się na niego bo była odwieziona do zakładu psychiatrycznego. Oskarżony oświadczył, że tego dnia nie dotykał pokrzywdzonej, nie zbliżał się na odległość bliższą niż 4 kroki, kiedy oni podeszli pod dom ona znajdowała się blisko przy drzwiach, które kopała, tam jest jeden stopień i spocznik, innych schodów tam nie było, oni nie wchodzili na stopień i spocznik. Wg niego miejsce to jest dobrze widoczne z domu jego rodziców.K. W.wyjaśnił, że czuł od pokrzywdzonej alkohol i widać było po niej, spożywała alkohol. Oskarżony stwierdził, że stała ona przy drzwiach do końca, opisał także jej spory z jego bratem i rodzicami, brat miał mu przy tym mówić, że oskarżycielka dzwoniła do niego twierdząc, że założy sprawę o pobicie a za odszkodowania założy zakład fryzjerski.
Odnosząc się do wyjaśnień oskarżonego Sąd uznał je za wiarygodne jedynie w niewielkim zakresie, to jest w części w jakiej korelują z zeznaniami obiektywnych świadków zdarzenia. Z tych względów Sąd nie kwestionował wyjaśnieńK. W., iż w dniu 18 czerwca 2016 r. przyszedł pod dom swojego brataA. W. (1), gdzie pokrzywdzonaB. W.próbowała bezskutecznie wejść do domu, a także faktu, że doszło do wymiany zdań między nim a pokrzywdzoną, gdyż znalazły one potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Sąd dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonego odnośnie istniejącego konfliktu oraz ogólnych okoliczności zdarzenia, w zakresie w jakim znajdują one potwierdzanie w zeznaniach pokrzywdzonej i innych świadków. Sąd nie podzielił stanowiska oskarżonego co do samego pobicia oskarżycielki prywatnejB. W.. Wyjaśnienia oskarżonego, że na polecenie brataA. W. (1), żeby dali spokój, razem z bratemG.wrócili do domu sąd uznał za niewiarygodne. Wyjaśnienia oskarżonego w zakresie w jakim ten nie przyznaje się do winy, jak również zaprzecza, aby miał uderzyćB. W.ocenione w kontekście zeznań pokrzywdzonej, świadkówR. F.,K. G.orazG. G., które to znajdują potwierdzenie w ujawnionej dokumentacji medycznej oraz opinii biegłego chirurga, nie zasługują na wiarę i należy je uznać jedynie za realizację przyjętej przez niego linii obrony mającej na celu uniknięcie odpowiedzialności karnej.
Kluczowym dowodem w niniejszej sprawie były zeznania oskarżycielki prywatnejB. W.. Dokonując oceny tego dowodu Sąd uwzględnił, że istnieje konflikt miedzy pokrzywdzoną a jej mężem i jego rodziną, w tymK. W.. Dlatego też zeznania pokrzywdzonej zostały poddane weryfikacji przez szereg innych, niezależnych od siebie dowodów. Sąd dał wiarę zeznaniomB. W., które są szczere, logiczne i konsekwentne w toku postępowania. Pomimo, iż strony pozostają w konflikcie i pokrzywdzona niewątpliwie jest zainteresowana korzystnym rozstrzygnięciem sprawy dla siebie, to w ocenie Sądu jej zeznania zasługują na wiarę. Pokrzywdzona nie próbowała wymyślać faktów i szczegółowo opisała przebieg zdarzenia, a przede wszystkim w jaki sposób został pobita przez oskarżonego. Przedstawiła również swoje relacje z oskarżonym. Jej zeznania znajdują potwierdzenie w wiarygodnych dowodach w postaci dokumentacji medycznej, a także opinii biegłego. Sąd miał także na uwadze, że pokrzywdzona niezwłocznie udała się do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego wG., również biegły chirurg nie miał żadnych wątpliwości, że ujawnione obrażenia ciała mogły powstać w opisanych przez nią okolicznościach. W ocenie Sądu obrażenia na ciele pokrzywdzonej opisane w dokumentacji medycznej w pełni potwierdzają wersję pokrzywdzonej w zakresie okoliczności i mechanizmu ich powstania.
Sąd nie odmówił przymiotu szczerości również zeznaniom świadkaG. G., która, co prawda nie była bezpośrednim świadkiem zdarzenia jednak w czasie zdarzenia zadzwonił do niej mąż pokrzywdzonejA. W. (1), żeby ją zabrać. Między telefonem męża pokrzywdzonej a ponownym przyjazdem pod dom, gdzie mieszkałaB. W., pokrzywdzona pisała smsy, że ją pobili, żeK. W.ją uderzył, żeA.nie chce jej wpuścić do domu. Kiedy przyjechała na miejsce pokrzywdzona była pod domem, była roztrzęsiona i zapłakana, miała opuchnięty lewy policzek. Świadek zabrała pokrzywdzoną do siebie. Oceniając zeznania tego świadka Sąd zachował daleko idącą ostrożność, albowiemG. G.jest siostrą pokrzywdzonej, przez co może przedstawiać fakty w sposób dla niej korzystny. Świadek starała się w sposób obiektywny zrelacjonować zajście z dnia 18 czerwca 2014 r. Jej zeznania pokrywają się z wersją przedstawioną przez pokrzywdzoną, są spójne i logiczne, a także konsekwentne. Nie próbowała wymyślać faktów, a jej zeznania są szczere i spontaniczne.
Nie budzą wątpliwości Sądu zeznania funkcjonariuszy policjiK. G.iR. F., którzy interweniowali na miejscu zdarzenia w dniu 18 czerwca 2014 r. ŚwiadekK. G.zeznał, że pokrzywdzona powiedziała policjantom, żeK. W.miał ją uderzyć. Zeznał również, że oskarżony powiedział, że wcześniej do niej podszedł i chciał ją uspokoić. Nadto wskazał, że pokrzywdzona w trakcie interwencji była spokojna, nie pobudzona czy agresywnie nastawiona do innych osób, świadek nie widział również żadnych obrażeń ciała typu zadrapania czy zaczerwienienia. Podobnie zeznał drugi funkcjonariusz policjiR. F., który również przyznał, żeB. W.zgłaszała, że została uderzona przez oskarżonego. Świadek również nie widział u pokrzywdzonej zadrapań lub innych uszkodzeń ciała, ponieważ było ciemno i dokładnie się nie przyglądał. Nie pamięta czy pokrzywdzona uskarżała się na jakiekolwiek dolegliwości.
Policjanci nie podali żadnych informacji w przedmiocie obrażeń ciała u pokrzywdzonej, ich zeznania sąd uznał za wiarygodne. Zrelacjonowali oni jedynie spostrzeżenia nabyte w czasie swoich czynności zawodowych. Nie są związani z żadną ze stron konfliktu, ich zeznania cechuje obiektywizm. Zeznaniom powyższych świadków Sąd w całości dął wiarę z uwagi na to, iż zeznawali oni na okoliczności stwierdzone w ramach wykonywania swoich obowiązków zawodowych, a na okoliczność poczynionych ustaleń sporządzili notatki urzędowe. Zeznania ich były spójne i wzajemnie uzupełniały się.
Sąd uznał za wiarygodne i wykorzystał częściowo zeznania świadkówS. R. (1)iS. R. (2), rodziców oskarżycielki prywatnejB. W., które jednak zdaniem Sądu nie wniosły one nic istotnego do sprawy, gdyż nie byli oni bezpośrednimi świadkami zdarzenia. O jego przebiegu posiadali informacje, które nabyli od pokrzywdzonej lub jej siostryG. G.. Świadkowie opisali wyglądB. W.bezpośrednio po zajściu , który wskazuje na użycie przemocy wobec niej i który zdaniem sądu uwiarygadnia wersję zdarzeń pokrzywdzonej.
Wątpliwości Sądu co do ich wiarygodności wzbudziły natomiast po części zeznania świadkaS. W. (1),ojca oskarżonego. Już z tej przyczyny należało oceniać je ostrożnie, albowiem jako osoba najbliższa dla oskarżonego miał interes w podawaniu korzystnych dla syna okoliczności nawet wówczas, jeżeli nie były one zgodne ze stanem rzeczywistym. Należy podnieść, że świadek miał wiedzę na temat przebiegu zdarzenia, gdyż znajdował się na terenie sąsiedniej nieruchomości, stąd też sąd podzielił jego zeznania dotyczące zdarzeń poprzedzających pobicie pokrzywdzonej przezK. W., a więc kłótni pokrzywdzonej z mężemA. W. (1)dotyczącą niewpuszczenia jej do domu. W pozostałym zakresie zeznania świadka sąd uznał za mało wiarygodne.S. W. (1)twierdzi, żeK. W.nie było w ogóle pod domemA. W. (1), gdyż był u niego w domu i stał z pozostałymi domownikami w okolicach werandy. Świadek neguje całkowicie fakt przebywania oskarżonego na terenie posesji swojego brataA. W. (1), a tym samym możliwość kontaktu z pokrzywdzoną, co stoi w sprzeczności z poczynionymi ustaleniami faktycznymi.
Podobnie sąd potraktował zeznania pozostałych świadków należących do rodziny lub znajomych oskarżonegoK. W.. ŚwiadekA. W. (2), matka oskarżonego, zeznała, żeK. W.razem zG.zeszli do domuA. W. (1)do okna od kotłowni. Świadek widziała ich w odległości ok. 2-3 m od pokrzywdzonej, jak mówili jej żeby się nie tłukła do drzwi, bo dziecko śpi. Obydwaj wrócili i wtedy przyjechała siostra pokrzywdzonej. Świadek nie widziała, aby międzyK. W.a pokrzywdzoną doszło o szarpaniny.
Podobnie zeznał świadekG. W., że razem z bratemK. W.udał się pod domA. W. (1), gdzie pokrzywdzona usiłowała dostać się do domu. Świadek przyznaje, że znajdował się razem z oskarżonym w bliskiej odległości od pokrzywdzonej ok. 3-4 m jednak zaprzeczył aby oskarżony ją w ogóle dotykał.
ŚwiadkowieM. W.iE. W.również potwierdziły, żeK. W.znajdował się przed wejściem do domuA. W. (1)w bliskiej odległości od pokrzywdzonej, jednocześnie zaprzeczyły, aby oskarżony dotykał pokrzywdzoną.
ŚwiadekA. W. (1)potwierdza obecność oskarżonego razem z bratemG.w rejonie swojego domu, gdzie postali chwilę a następnie wrócili do domu rodziców. Bracia nigdzie się nie zatrzymywali i z nikim nie rozmawiali, chwile po ich odejściu przyjechała policja. Świadek potwierdza, że dzwonił do siostry pokrzywdzonej, aby zabrała do domu siostrę. Nie zauważył również żadnych zasinień ani zaczerwienień na twarzy. Świadek nadto tłumaczy zajście zasłyszaną rozmową pokrzywdzonej z koleżanką, w którejB. W.mówiła, że ma wygraną sprawę i jak wygra to kupi sobie zakład fryzjerski. Potwierdza, złe relacje między pokrzywdzoną a jego rodziną.
ŚwiadekS. W. (2)również znajdował się w grupie osób przebywających w domu rodzinnym oskarżonego w czasie zajścia zdarzenia i również nie potwierdza, żeby doszło do kontaktu oskarżonego z pokrzywdzoną. Widział tylko uczestników zdarzenia, jak rozmawiali, ale nie wie o czym.
Warto podkreślić, iż wskazani świadkowie należą do kręgu osób najbliższych oskarżonemu czy też dobrych jego znajomych, sąsiadów i chociażby sama powyższa okoliczność odbiera ich zeznaniom charakter obiektywnej relacji, albowiem z racji wiążących ich stosunków są niewątpliwie zainteresowani w korzystnym dlaK. W.wynikiem procesu. Z podanych wyżej względów sąd częściowo odmówił wiarygodności zeznaniom w/w świadków. Zdaniem sądu świadkowie w swych zeznaniach celowo negowali fakty niekorzystne dla oskarżonego, chcąc by uniknął odpowiedzialności karnej za zarzucany mu czyn. Należy również podnieść, że z zeznań w/w świadków wynika, że są oni negatywnie nastawieni do osoby oskarżycielki prywatneB. W., co niewątpliwie może mieć wpływ na obiektywizm ich zeznań.
Sąd uznał za wiarygodne dowody z dokumentów, zgromadzone w sprawie, takie jak dokumentacja fotograficzna, kserokopie dokumentacji medycznej. Ich wiarygodność nie budzi wątpliwości, nie była również kwestionowana w toku postępowania. Sąd uznał za rzetelną i wiarygodną opinię lekarską (k. 67 akt sprawy Ds.1386/14) sporządzoną przez lek.J. F., specjalistę chirurga, a więc przez profesjonalistę, posiadającego rozległą wiedzę w dziedzinie, którą się zajmuje. Jest on ponadto osobą bezstronną, nieznającą stron postępowania i nieposiadającą interesu w określonym rozstrzygnięciu niniejszej sprawy.
Sąd zważył co następuje:
Zgodnie z treściąart. 157 §2 kkkto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Mając na uwadze wyniki przewodu sądowego i powyższą analizę dowodów wina oskarżonegoK. W.nie budzi żadnych wątpliwości. Sąd uznał, że oskarżony w dniu 18 czerwca 2014 r. wS.dopuścił się wobec oskarżycielki prywatnejB. W.stłuczenia policzka lewego, przedramienia lewego i okolicy stawu skokowego lewego, które to obrażenia naruszyły czynności narządów ciała pokrzywdzonego na okres trwający nie dłużej niż 7 dni, tym samym wypełniając znamiona przestępstwa zart. 157 § 2 kk.
Kluczowe znaczenie w niniejszej sprawie miały zeznania pokrzywdzonejB. W.. Przy ich ocenie Sąd miał na uwadze to, że między nią, a rodziną jej męża istnieje konflikt. Należało więc zweryfikować ten kluczowy dowód w oparciu o inne, najlepiej niezależne od stron konfliktu dowody. W niniejszej sprawie były to zeznania dwóch policjantów, którzy zeznali, że już w czasie interwencji w dniu 18 czerwca 2014r. pokrzywdzona mówiła im, że została uderzona przez brata swojego mężaK. W.. Zeznania pokrzywdzonej, co do takich szczegółów jak przekazywanie informacji o zdarzeniuG. G., jeszcze w czasie jego trwania zarówno przez samą pokrzywdzoną jak i jej męża, także znalazły potwierdzenie w zeznaniach siostry oskarżycielki. Wszystko to powoduje, że Sąd uznał relacjęB. W.za wiarygodną i dokonał na jej podstawie kluczowych ustaleń faktycznych, z których jednoznacznie wynika, żeK. W.uderzył swoją bratową. Tym samym dopuścił się względem niej przestępstwa zart. 157 § 2 kk.
Relacja pokrzywdzonej w powiązaniu z zeznaniami obiektywnych świadków oraz zaświadczeniami lekarskimi oraz opinią biegłego lekarza tworzą całościowy obraz nagannego zachowania oskarżonego, który znalazł obraz w ustaleniach dokonanych przez Sąd. Obrażenia na ciele pokrzywdzonej odnotowane w dokumentacji medycznej w pełni potwierdzają wersję pokrzywdzonej w zakresie okoliczności i mechanizmu ich powstania.
W ocenie Sądu oskarżony działał umyślnie. Uderzając pokrzywdzonąB. W.co najmniej godził się na to, że spowoduje u niej uszczerbek, naruszający czynności narządów ciała lub powodującego rozstrój zdrowia na okres poniżej 7 dni.
Stopień społecznej szkodliwości czynu oskarżonej w ocenie Sądu nie był bardzo duży. Sąd uwzględnił przy tym, że do zdarzenia doszło w ramach konfliktu rodzinnego. Sąd uwzględnił także charakter obrażeń odniesionych przez pokrzywdzonego oraz fakt, iż niniejsze zdarzenie miało charakter incydentalny. Sąd miał na uwadze dotychczasową niekaralność oskarżonego.
Sąd wymierzył mu za to karę 100 stawek dziennych grzywny, a więc w wymiarze wnioskowanym w akcie oskarżenia, przyjmując jednak inaczej niż chciało tego oskarżenie, niższą stawkę dzienną, tj. 20 złotych. Ponadto Sąd orzekł obligatoryjne, wobec wniosku pokrzywdzonej, zadośćuczynienie za doznaną krzywdę.
Kara i środek karny są sprawiedliwą reakcją na czyn oskarżonego. Dopuścił się on stosowania przemocy wobec żony swojego brata, zaangażował się tym samym, ponad dopuszczalną miarę w ich małżeński spór, który w żadnym razie nie może usprawiedliwiać użycia siły fizycznej, zwłaszcza zaś skutkującego naruszeniem czynności narządów ciała.
Skutkiem powyższego było także zasądzenie od oskarżonego na rzecz oskarżycielki zwrotu kosztów procesu.

SSR Wojciech Langer

G., 13 października 2016r.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Gorlicach
date: '2016-09-08'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Wojciech Langer
legal_bases:
- art. 157 § 1 kk
- art. 628 pkt 1 kpk
recorder: st.sekr.sądowy Elżbieta Kwiatkowska
signature: II K 607/14
```