You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I C 232/22

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 12 września 2022 r.
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy I Wydział Cywilny
w składzie następującym:

Przewodniczący:

SSO Rafał Szurka

Protokolant:

protokolant sądowy Klaudia Jędrzejewska

po rozpoznaniu w dniu 12 września 2022 r. w Bydgoszczy
na rozprawie
sprawy z powództwaM. W.
przeciwkoSzpitalowi (...)im drJ. B.wB.
ozapłatę

1
oddala powództwo,

2
zasądza od powódki na rzecz pozwanego kwotę 25.017 zł (dwadzieścia pięć tysięcy siedemnaście) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu,

3
przyznaje ze Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Bydgoszczy na rzecz Kancelarii Radcy PrawnegoD. Z.kwotę 16.600 zł (szesnaście tysięcy sześćset) podwyższoną o kwotę podatku od towarów i usług według stawki obowiązującej, tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Sygn. akt I C 232/22

UZASADNIENIE
Powódka,M. W., wniosła o zasądzenie od pozwanego,Szpitala (...)imieniaJ. B.wB., kwoty 24.000.000 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty, oraz o zasądzenie kosztów procesu. W uzasadnieniu wskazano, że powódka uległa wypadkowi komunikacyjnemu, który spowodował złamanie kręgosłupa bez przemieszczeń i uszkodzenie przedniej miednicy, została przyjęta do pozwanego szpitala, gdzie przebywała w okresie od 18 do 21 stycznia 1997 roku. Zdaniem powódki pozwany bez zgody i wiedzy powódki zaimplantował jej do głowy stymulator lewego nerwu błędnego oraz 3 chipy w lewe ucho, zdaniem powódki nie prowadzono jeszcze wówczas takiej metody i była królikiem doświadczalnym. Wskazano, że po wyjściu ze szpitala powódka miała bóle i zawroty głowy, zachwiania równowagi i we wrześniu 1997 roku trafiła na leczenie psychiatryczne, lekarz przepisał jej leki na schizofrenię, a w 2004 roku leki na padaczkę. Powódka wskazała, że nigdy nie chorowała na obie choroby i o nieprawidłowości w leczeniu dowiedziała się w lutym 2021 roku z historii chorobyCentrum Medycznego (...). Zdaniem powódki stymulator powoduje, że cały czas jest poddana eksperymentowi medycznemu, w dniu 24 lutego 2020 roku lekarz neurochirurg potwierdził szkodliwe działanie stymulatora, dzięki któremu można powódkę hipnotyzować, manipulować i poddawać kontroli umysłu. Powódka wskazała także, że blokowany jest przez to jej telefon i internet, co spowodowało że odsunął się od niej przyjaciel. Powódka w związku z tym zażądała usunięcia stymulatora, chipów, zaprzestania hipnotyzowania i manipulowania oraz zaprzestania eksperymentów medycznych oraz zapłaty zadośćuczynienia na podstawieart. 448 kcza zawinione naruszenie praw pacjenta na podstawieart. 4 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjentaoraz na podstawie art. 24 ust. 1 tej ustawy za poddanie eksperymentowi medycznemu bez zgody powódki, obliczając kwotę zadośćuczynienia po 1.000.000 złotych za każdy rok.
Pozwany w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów procesu. Pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczenia z uwagi na to, że zdarzenie miało miejsce w 1997 roku, z uwagi na upływ najdłuższego terminu przedawnienia 10 lat. Poza tym podniesiono, że powódka w żadnym stopniu nie wykazała zasadności zdarzenia, jak i jego skutków, opisywanych w pozwie, które zakwestionowano także w świetle zasad zdrowego rozsądku. Wskazano nadto, że przed wytoczeniem powództwa powódka była w pozwanym szpitalu, podczas kontaktu z personelem lekarskim podawała informację o tym, że jest śledzona, inwigilowana w sposób zdalny, że została poddana badaniom poza szpitalem bez jej zgody w celach badawczych i że zwracała się do różnych instytucji, aby uzyskać pomoc w pozbyciu się elementów szpiegowskich ze swojego życia, wskazano też na to, że powódka nosiła skonstruowany przez siebie hełm ochronny, pokryty folią aluminiową, co nasuwa podejrzenie występowania u powódki choroby psychicznej.
Sąd ustalił i zważył, co następuje:
Pismem z dnia 9 listopada 2021 roku powódka złożyła do pozwanego szpitala wniosek o usunięcie swoich danych osobowych. W piśmie tym wskazała, że podczas hospitalizacji po wypadku w dniach od 18 stycznia 1997 roku do 21 stycznia 1997 roku został jej zaimplantowany do głowy stymulator lewego nerwu błędnego, bez jej wiedzy i zgody.
/dowód: odpis wniosku – k. 33-34 akt/
Dokumentacja medyczna, dotycząca pobytu powódki w pozwanym szpitalu w powyższym okresie została zniszczona, na podstawie obowiązujących przepisów prawa, tj. po 20 latach licząc od końca roku kalendarzowego, w którym dokonano ostatniego wpisu.
/dowód: informacja szpitala – k. 32 akt/
Sąd wezwał powódkę do osobistego stawiennictwa w celu przesłuchania na rozprawę w dniu 12 września 2022 roku. Powódka, pomimo prawidłowego wezwania i pouczenia, nie stawiła się w sądzie, nie przedstawiając żadnego uzasadnionego usprawiedliwienia. Z wyjaśnień jej pełnomocnika wynika, że powódka poinformowała go, że nie będzie obecna na rozprawie i pełnomocnik ma ją reprezentować (k. 53 akt). W związku z tym Sąd pominął wniosek o jej przesłuchanie, jako jedynie zmierzający do przedłużenia postępowania, i zbędny dla sprawy wobec braku dotychczasowego uprawdopodobnienia swojego roszczenia, w tym jego podstaw, oraz wobec podniesionego w sprawie zarzutu przedawnienia roszczenia. Podobnie, na tej samej podstawie Sąd pominął wniosek dowodowy pozwanego o przesłuchania świadkaJ. A.(k. 54 akt). Podnieść bowiem należy, że Sąd umożliwił powódce wypowiedzenie się w drodze procesowej na okoliczności swojego żądania o zapłatę i jego podstaw, z czego powódka z własnej woli nie skorzystała.
Powództwo było oczywiście nieuzasadnione. Po pierwsze, skutecznym był podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia. Powódka w sprawie odwoływała się do pobytu w pozwanym szpitalu w styczniu 1997 roku. Wszakże w pozwie wskazano, że o nieprawidłowości w leczeniu miała dowiedzieć się dopiero w 2020 czy 2021 roku, podczas pobytu w innej jednostce leczniczej i w gabinecie innego lekarza neurochirurga, to jednak na tą okoliczność nie przedłożono jakiegokolwiek dowodu, w postaci jakiejkolwiek dokumentacji medycznej, czy choćby poprzez swoje własne zeznania. Same twierdzenia powódki z pozwu nie mogły stanowić dowodu na tą okoliczność. Bo o ile, faktycznie z powodu upływu okresu czasu, jej dokumentacja z pobytu szpitalnego, została zgodnie z prawem zniszczona, to nie było żadnych przeszkód na przedłożenie jakiegokolwiek dokumentu z leczenia z 2020 czy 2021 roku, jak powoływała powódka. Po drugie, i najważniejsze, obie daty występują już po upływie 10 lat, określonego wart. 4421§ 1 kc, jako najdłuższego, możliwego terminu przedawnienia, liczonego od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Już tylko z tego względu powództwo nie było uzasadnione, w sprawie brak było jakichkolwiek okoliczności, które sugerowałby Sądowi nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia.
Podnieść jednak także należy, że powódka nawet nie uprawdopodobniła zdarzenia medycznego, do którego miało dojść w 1997 roku. W istocie treść pozwu i pism w sprawie, opis zdarzenia i jego skutków, odwołujących się do hipnotyzowania powódki, poddawania jej manipulacjom, kontroli jej umysłu czy wreszcie eksperymentowi medycznemu, musi rodzić co najmniej duże zastrzeżenia w ocenie, przy uwzględnieniu zasad doświadczenia życiowego i rozsądnego myślenia, a nie tylko w zakresie zasad sztuki lekarskiej. Brak na to jakiegokolwiek dowodu czy choćby uprawdopodobnienia, a zatem powódka nie spełniła wymogów, związanych z ciężarem dowodu, wskazanym wart. 6 kc.Powódka swoje żądanie w sprawie, oparte naart. 448 kc, wiązała z naruszeniem praw pacjenta, wskazanego wart. 4 ust. 1 ustawy z dnia 6 listopada 2008 roku o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, w którym mowa o zawinionym naruszeniu prawa pacjenta. Podnieść należy, że to na powodzie ciąży ciężar wykazania naruszenia prawa pacjenta, i to w formie zawinionej. Powódka nie wykazała w ogóle naruszenia prawa pacjenta, poza kwestią przedawnienia jej roszczenia i wysokością samego roszczenia.
Mając powyższe na uwadze Sąd oddalił powództwo, na podstawieart. 448 kcw związku z art. 4 ust. 1 wskazanej wyżej ustawy, a contrario (punkt 1 wyroku).
Pomimo tego, że w niniejszej sprawie powódka była zwolniona od kosztów sądowych i reprezentowana przez pełnomocnika z urzędu, Sąd zdecydował na obciążenie jej kosztami procesu, poniesionymi przez pozwanego, na podstawieart. 98 i 99 kpcw brzmieniu aktualnym, w związku z przepisami rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (punkt 2 wyroku). Podnieść bowiem należy, że zwolnienie od kosztów sądowych nie zwalnia strony od pokrycia kosztów procesu, poniesionych przez drugą stroną. Podnieść nadto należy negatywną ocenę co do postępowania powódki w niniejszej sprawie w procesie, która sformułowała zupełnie nieuzasadnione żądanie, pozbawione nie tylko podstaw prawnych, ale także faktycznych i racjonalnych w aspekcie doświadczenia życiowego i zdrowego rozsądku, niezależnie od tego, że uczyniono to poprzez osobę fachowego pełnomocnika z urzędu. W ocenie Sądu strona, która wnosi oczywiście bezzasadne roszczenia, a tak należało ocenić żądanie powódki z braku dowodów i jakiejkolwiek inicjatywy osobistej powódki, nie może liczyć na przywilej uniknięcia poniesienia kosztów drugiej strony procesu, która musiała podjąć inicjatywę w celu obrony swoich praw. W tym zakresie orzeczono w oparciu o stawkę minimalną wynagrodzenia pełnomocnika pozwanego od wartości przedmiotu sporu, wraz z uiszczoną opłatą skarbową od pełnomocnictwa. Podobnie, o kosztach pełnomocnika powódki orzeczenia w oparciu o stawkę minimalną, określoną w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (punkt 3 wyroku). W uzasadnieniu dodać trzeba, że wskazane rozporządzenie nie daje podstaw do obniżenia czy w ogóle nieprzyznania kosztów wynagrodzenia pełnomocnika z urzędu, niezależnie od charakteru i oceny zgłoszonego roszczenia, bowiem opłatę ustala się zgodnie z przepisami wskazanego rozporządzenia, które formułuje jedynie przesłanki do podwyższenia wynagrodzenia, nie zaś w drugą stronę, do obniżenia.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Bydgoszczy
date: '2022-09-12'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Rafał Szurka
legal_bases:
- art. 448 kc
- art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 6 listopada 2008 roku o prawach pacjenta i Rzeczniku
  Praw Pacjenta
- art. 98 i 99 kpc
recorder: protokolant sądowy Klaudia Jędrzejewska
signature: I C 232/22
```