You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I ACa 510/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 4 listopada 2015 r.
Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny
w składzie:

Przewodniczący

:

SSA Krzysztof Chojnowski

Sędziowie

:

SA Jadwiga Chojnowska
SO del. Dariusz Małkiński (spr.)

Protokolant

:

Sylwia Radek - Łuksza

po rozpoznaniu w dniu 4 listopada 2015 r. w Białymstoku
na rozprawie
sprawy z powództwaR. P.
przeciwkoJ. O. (1)
o zapłatę
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie
z dnia 31 października 2014 r. sygn. akt I C 338/12

oddala apelację.

(...)

UZASADNIENIE
W pozwie z dnia 25 kwietnia 2012 r. złożonym na rozprawie w dniu 15 maja 2012 r. w sprawie Sądu Okręgowego w Olsztynie prowadzonej pod sygn. akt : I C 40/09 powódR. P.domagał się zapłaty od pozwanychJ. O. (1)iE. P. (1)kwoty 200.000 złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wystąpienia z powództwem do dnia zapłaty oraz kosztami procesu według norm przepisanych. Żądanie zgłoszone w piśmie z dnia 25 kwietnia 2012 r. zostało wyłączone do odrębnego rozpoznania i nowej sprawie nadano sygnaturę akt : I C 338/12.
PozwaniJ. O. (1)iE. P. (1)wnieśli o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na ich rzecz kosztów procesu według norm przepisanych.
Pismem z dnia 24 lipca 2014 r. powódR. P.cofnął pozew co do pozwanejE. P. (1)i żądał zapłaty od pozwanegoJ. O. (1)kwoty 200.000 złotych tytułem zwrotu nienależnego świadczenia wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 26 kwietnia 2012r. do dnia zapłaty.
Postanowieniem z dnia 9 września 2014r. Sąd Okręgowy w Olsztynie umorzył postępowanie w zakresie żądania skierowanego przeciwko pozwanejE. P. (1)(k. 282).
Wyrokiem z dnia 31 października 2014 roku wydanym w sprawie o sygn. akt : I C 338/12, Sąd Okręgowy w Olsztynie zasądził od pozwanegoJ. O. (1)na rzecz powoda kwotę 100.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 12 marca 2014 r. do dnia zapłaty i oddalił powództwo w pozostałym zakresie. Rozstrzygając o kosztach zniósł wzajemnie koszty procesu między stronami postępowania, nie obciążył pozwanego nieuiszczoną w sprawie opłatą sądową od pozwu w części, w jakiej przegrał proces oraz nakazał ściągnąć od powoda z zasądzonego roszczenia na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego w Olsztynie) kwotę 5.000 zł tytułem opłaty sądowe od pozwu w części, w ktorej ten przegrał proces.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne:
W dniu 2 kwietnia 1998 r. międzyJ. O. (2)iJ. O. (1)jako sprzedającymi aS. Ł.iR. P.jako kupującymi została zawarta w formie aktu notarialnego umowa sprzedaży udziałów w nieruchomości.J. O. (2)był jej współwłaścicielem do 4/6 części, zaś pozwanyJ. O. (1)do 1/6 części , podobnie jakE. P. (1). Posesja obejmowała nieruchomość niezabudowaną położoną wO.–J., stanowiącą działki gruntu o numerach ewidencyjnych :(...)o łącznym obszarze 2 ha 77 arów 97 m2.
W § 2 umowyJ. O. (2)iJ. O. (1)oświadczyli, że sprzedająS. Ł.iR. P.po 1/2 części każdemu z nich przypadające im udziały we własności części nieruchomości opisanej w § 1 aktu notarialnego o powierzchni 2 ha 80 arów 60 m2za cenę 200.000 złotych. Strony oświadczyły, że przedmiotem umowy sprzedaży nie jestdziałka gruntu nr (...)o powierzchni 159 m2. ZarównoS. Ł., jak i powódR. P.wskazali, że udział w nieruchomości kupują za podaną cenę ze środków pochodzących z majątku wspólnego swojego i swoich małżonek. Na poczet ceny sprzedaży kupujący wpłacili kwotę 20.000 złotych.
Sąd I instancji ustalił, że w momencie zawierania umowy sprzedażyJ. O. (2)iJ. O. (1)znajdowali się pod wpływem alkoholu, co wyłączało ich zdolność do rozumienia skutków przedsiębranej czynności.
Na podstawie powyższego aktu notarialnego w Sądzie Rejonowym w Olsztynie został złożony wniosek o odłączenie zksięgi wieczystej KW nr (...)działki gruntu nr (...)o powierzchni 159 m2, urządzenie dla niej odrębnej księgi wieczystej i wpisanie w niej prawa własności na rzecz dotychczasowych właścicieli oraz dokonanie wpisu własności w dziale IIksięgi wieczystej KW nr (...)na rzeczS.iM.D. Ł.na prawach wspólności ustawowej do 5/12 części orazR.iE. P. (2)na prawach wspólności ustawowej do 5/12 części.
Postanowieniem z dnia 31 stycznia 2001r.(...)Sąd Rejonowy w Olsztynie oddalił w całości wniosek. W uzasadnieniu swojego stanowiska wskazał, że strony umowy sprzedaży nie określiły numerów sprzedawanych działek ani ich powierzchni, a brak precyzyjnego oznaczenia przedmiotu umowy rodzi wątpliwości, które działki gruntu i o jakiej powierzchni były przedmiotem umowy kupna- sprzedaży.
Zapłata reszty ceny sprzedaży w wysokości 180.000 złotych następowała w transzach. Natomiast w dniu 7 maja 1999 r. pozwanyJ. O. (1)sporządził oświadczenie, na podstawie którego skwitował odbiór ostatniej raty w wysokości 50.000 złotych za nieruchomość będącą własnością jego iJ. O. (2). Stwierdził, że do zapłaty pozostaje kwota 9.000 złotych z tytułu odsetek, którą pokryjeA. Ł.. Na koniec uznał, że powódR. P.jest z nim w pełni rozliczony.
W dniu 31 maja 2007r. między pozwanymJ. O. (1)iE. P. (1)a powodemR. P.iE. P. (2)została podpisana ugoda. Na jej mocy pozwanyJ. O. (1)iE. P. (1)oświadczyli, że uznają w części roszczenie powstałe w oparciu o umowę z dnia 2 kwietnia 1998 r.
Postanowieniem z dnia 15 grudnia 2006 r. Sąd Rejonowy w Olsztynie stwierdził, że spadek poJ. O. (2)nabyli pozwani:J. O. (1)iE. P. (1)po 1/2 części.
W związku z prawomocnym oddaleniem wniosku o wpisanie prawa własnościR. P.iE. P. (2)wnieśli o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. Podobne powództwo zostało wytoczone przeciwkoJ. O. (1)iE. P. (1)przez małżonkówS.iM. Ł.. Wyrokiem z dnia 23 października 2009 r. w sprawie o sygn. akt : I C 256/08 Sąd Rejonowy w Olsztynie oddalił oba powództwa. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd ten przyjął, że w chwili sporządzania aktu notarialnego z dnia 2 kwietnia 1998 r. obejmującego sprzedaż nieruchomościJ. O. (2)iJ. O. (1)nie mieli zachowanej zdolności do dokonania czynności prawnej i znajdowali się w stanie wyłączającym swobodne i świadome wyrażenie woli i podjęcie decyzji, co skutkowało uznaniem, że w świetleart. 82 k.c.umowa sprzedaży jest nieważna. Sąd Okręgowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 14 grudnia 2011r. w sprawie o sygn. akt : IX Ca 126/10 oddalił apelację w sprawie.
Od wyroku Sądu II instancji zostały wniesione przez powodaR. P.,E. P. (2),S. Ł.iM. Ł.skargi kasacyjne. Postanowieniem z dnia 6 grudnia 2012r. w sprawie o sygn. akt : IV CSK 472/12 Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia tych skarg do rozpoznania.
M.iS. Ł.wytoczyli przed Sądem Okręgowym w Olsztynie powództwo, w ramach którego domagali się zasądzenia na ich rzecz kwoty 1.500.000 złotych stanowiącej odszkodowanie w związku z sprzedażą nieruchomości, których byli współwłaścicielami na mocy umowy sprzedaży z dnia 2 kwietnia 1998 r.
Wyrokiem z dnia 24 października 2012 r. wydanym w sprawie o sygn. akt : I C 169/08 Sąd Okręgowy w Olsztynie zasądził odJ. O. (1)na rzeczS. Ł.iM. Ł.solidarnie kwotę 735.520,81 złotych, a odE. P. (1)na rzeczS. Ł.iM. Ł.solidarnie kwotę 172.954,15 złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 27 maja 2008 r. do dnia zapłaty, oddalając powództwo w pozostałym zakresie. W uzasadnieniu swojego stanowiska Sąd ten uznał, że w dacie zawarcia umowy sprzedażyJ. O. (2)iJ. O. (1)nie znajdowali się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji. Działania pozwanych, którzy dokonali dalszego podziału nieruchomości i dopuścili się ich powtórnej sprzedaży, rodziły odpowiedzialność deliktową przewidzianą wart. 415 k.c.Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 24 października 2012 r. w sprawie o sygn. akt : I A Ca 90/12 oddalił apelacjęS.iM. Ł..
Sąd I instancji wskazał, że w pozwie z dnia 29 stycznia 2009 r. powodowieR. P.iE. P. (2)wystąpili do Sądu Okręgowego w Olsztynie z żądaniem zasądzenia od pozwanychJ. O. (1)iE. P. (1)kwot po 98.408,33 zł, gdyż twierdzili, że byli jej współwłaścicielami, a umowa sprzedaży była skuteczna i wywołała skutek w postaci nabycia przez nich udziałów we własności wymienionych w umowie działek. Wyrokiem z dnia 9 lipca 2013 r. zapadłym w sprawie o sygn. akt : I C 40/09 Sąd Okręgowy w Olsztynie oddalił powództwo oraz przyjął, że przy rozpoznawaniu sprawy związany był prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 23 października 2009 r. wydanym w sprawie o sygn. akt : I C 256/08 w zakresie ustalenia , że czynność prawna obejmująca sprzedaż nieruchomości dotknięta była wadą określoną wart. 82 k.c.Apelacja powodów od tego orzeczenia została oddalona na mocy wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 12 marca 2014r. w sprawie o sygn. akt : I A Ca 806/13.
Sąd Okręgowy uznając, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie jedynie w części, podniósł , że w toku postępowania przed Sądem Rejonowym w Olsztynie o sygn. akt : I C 256/08 przesądzono kwestię ważności umowy zawartej w dniu 2 kwietnia 1998 r, gdyż w chwili podpisywania umowy sprzedającyJ. O. (2)i pozwanyJ. O. (1)znajdowali się w stanie wyłączającym swobodne i świadome wyrażenie woli oraz podjęcie decyzji i z tego względu czynność prawna, która miała stanowić podstawę nabycia przez powoda prawa własności nieruchomości, jest bezwzględnie nieważna. Tym samym od podpisania umowy przed notariuszem, była ona dotknięta nieważnością przewidzianą wart. 82 k.c.i nie mogła wywołać skutków w niej przewidzianych. Wobec tego powód, jako strona kupująca udział w nieruchomości , nie był obowiązany do uiszczenia ceny sprzedaży. Wskutek nieważności umowy sprzedaży spełnione przez niego jako kupującego świadczenie pieniężne było świadczeniem nienależnym, podlegającym obowiązkowi zwrotu.
W ocenie Sądu Okręgowego cena zawarta w umowie sprzedaży została uiszczona. Wskazują na to spójne twierdzenia powoda. Nadto pozwany nie był w stanie stwierdzić, czy faktycznie cała cena sprzedaży została uiszczona, a z drugiej nie zaprzeczył w sposób stanowczy temu, co zeznawał powód. Ostatecznie zaś przyznał, że sporządzał dla powoda dowody pokwitowania odbioru pieniędzy. Natomiast w oświadczeniu z dnia 7 maja 1999r. wskazał przyjęcie od powoda kwoty 50.000 złotych tytułem ostatniej spłaty oraz fakt całkowitego rozliczenia się z umowy przez powoda.
W ocenie Sądu I instancji z racji tego, że powód iS. Ł.mieli nabyć udziały w prawie własności po 1/2 części każdy z nich, mógł on domagać się jedynie połowy uzgodnionej ceny, czyli kwoty 100.000 złotych.
Niezasadny w ocenie Sądu Okręgowego okazał się zarzuta przedawnienia, ponieważ to moment przyjęcia przez Sąd Okręgowy w Olsztynie w sprawie o sygn. akt : IX Ca 126/10 (wyrok z dnia 14 grudnia 2011 roku), że umowa z dnia 2 kwietnia 1998r. była dotknięta wadą określoną wart. 82 k.c.i jako bezwzględnie nieważna nie mogła być podstawą nabycia przez powoda udziału w prawie własności nieruchomości, stanowił początkową datę, od której powód miał prawo domagać się zwrotu połowy uiszczonej ceny sprzedaży. Oznacza to, że w chwili wniesienia pozwu w niniejszej sprawie roszczenie powoda niewątpliwie nie było jeszcze przedawnione.
Nadto o przerwaniu biegu przedawnienia świadczy podpisana przez pozwanego ugoda z dnia 31 maja 2007r. W ocenie Sądu Okręgowego uwzględnienie zarzutu przedawnienia byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego , a ponadto zasądzeniu od pozwanego kwoty 100.000 złotych nie stał na przeszkodzie fakt, że jest on jednym ze spadkobiercówJ. O. (2), który był stroną umowy sprzedaży z dnia 2 kwietnia 1998 r., gdyż pozwany nie przedstawił dowodów, iż nastąpił dział spadku po zmarłym , dzięki któremu zasądzenie kwoty z tytułu nienależnego świadczenia ograniczone byłoby wyłącznie do wielkości udziału przypadającego w spadku poJ. O. (2),
Wyżej przedstawione okoliczności skutkowały zasądzeniem na rzecz powoda od pozwanego kwoty 100.000 złotych, o czym Sąd orzekł na podstawieart. 410 § 2 k.c.w zw. zart. 405 k.c.W pozostałym zakresie powództwo oddalono jako pozbawione usprawiedliwionych podstaw.
O odsetkach Sąd orzekł na podstawieart. 481 § 1 k.c.wskazując, że odsetki powinny być zasądzone od daty prawomocności wyroku wydanego w sprawie o sygn. akt : I C 40/09, czyli dnia 12 marca 2014 r. (daty wydania wyroku przez Sąd II instancji, który oddalił apelację od wyroku oddalającego powództwo o zapłatę).
Sąd zniósł wzajemnie między nimi koszty procesu, działając na podstawieart. 100 zd. 1 k.p.c.Odstąpił również od obciążania pozwanego kosztami sądowymi w zakresie opłaty od pozwu w części, w jakiej przegrał on proces, o czym orzekł na podstawie art. 113 ust. 4 u.k.s.c. O opłacie sądowej od pozwu, w części, w której powód przegrał proces, Sąd orzekł na podstawie art. 113 ust. 2 pkt 1 u.k.s.c.
W apelacji od powyższego wyroku, pozwanyJ. O. (1)zaskarżając go w całości i formułując zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego (tj.art. 481 k.c.poprzez jego błędną wykładnię) oraz postępowania (art. 232 k.p.c.poprzez zaniechanie wyjaśnienia wszystkich okoliczności zgodnie z prawdą obiektywną iart. 366 k.p.c.poprzez naruszenie powagi rzeczy osądzonej) wnosił o jego uchylenie i ewentualne przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Domagał się także obciążenia powoda kosztami postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu apelacji podnosił również, iż roszczenie powoda uległo przedawnienia.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja pozwanego nie jest zasadna.
Na wstępie należy wskazać, że Sąd Apelacyjny podziela w całości ustalenia Sądu Okręgowego oraz ich ocenę prawną. Sąd meriti w sposób prawidłowy zgromadził w sprawie materiał dowodowy, poddał go wnikliwej ocenie, a w konsekwencji ustalił stan faktyczny odpowiadający treści zaoferowanych przez obie strony dowodów. Stąd też Sąd Apelacyjny, uznając ustalenia te za prawidłowe, przyjął je za własne, czyniąc integralną częścią swojego stanowiska i uznając za zbędne ponowne ich przytaczanie w tym fragmencie swoich wywodów.
Stanowisko apelującego o zaistniałej obrazieart. 232 k.p.c.poprzez zaniechanie wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy zgodnie z prawdą obiektywną jest nietrafione. Przepis ten stanowi, że strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne, sąd zaś może dopuścić dowód niewskazany przez stronę. Wobec tego nie należy do sądu przeprowadzanie z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach (art. 3 k.p.c.), a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.) spoczywa na stronie, która z faktów tych wywodzi skutki prawne -art. 6 k.c.W związku z tym naruszenie przez sądart. 232 zdanie drugie k.p.c.może nastąpić tylko wyjątkowo, gdy z materiałów sprawy wynika, że dopuszczenie z urzędu dowodów było szczególnie uzasadnione lub oczywiste (zob. wyrok SN z dnia 24 czerwca 1998 r., I PKN 194/98, OSNP 1999, nr 13, poz. 425). Żadna z powyższych sytuacji w realiach niniejszej sprawy jednak nie zachodzi. Ponadto zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie nastręczał trudności w dokonaniu prawidłowych ustaleń faktycznych i oceny zasadności roszczenia.
Z uwagi na podstawowe dla rozpoznania niniejszego sporu znaczenie rozstrzygnięć zapadłych w sprawie Sądu Rejonowego w Olsztynie o sygn. akt : I C 256/08 i sprawie Sądu Okręgowego w Olsztynie o sygn. akt : IX Ca 126/10 przesądzenia wymaga zakres oraz istota prawomocności materialnej tych orzeczeń.
Aprobując utrwalone orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazujące, że wprawdzie przedmiotem prawomocności materialnej jest ostateczny rezultat rozstrzygnięcia, a nie przesłanki, które do niego doprowadziły, co powoduje, że sąd przy wydaniu wyroku nie jest związany zarówno ustaleniami faktycznymi poczynionymi w innej sprawie, jak i poglądami prawnymi wyrażonymi w uzasadnieniu zapadłego w niej wyroku (wyrok SN z dnia 21 czerwca 2007 r., IV CSK 63/07, Lex nr 485880), stwierdzić trzeba, że zawarte w uzasadnieniu orzeczenia motywy rozstrzygnięcia mogą mieć znaczenie dla ustalenia zakresu mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia, czyli granic prawomocności materialnej orzeczenia w rozumieniuart. 365 § 1 k.p.c.(por. wyrok SN z dnia 15 lutego 2007 r., II CSK 452/06, OSNC-ZD 2008, nr A, poz. 20). Prawomocność materialna orzeczenia wyraża się więc w nakazie przyjmowania przez sądy rozstrzygające inne sprawy stanowiska, że w danej sytuacji stan prawny przedstawia się tak, jak to wynika z wcześniejszego orzeczenia sądu, przy czym dla określenia granic tej prawomocności mogą mieć znaczenie ustalenia faktyczne i prawne objęte jego uzasadnieniem, jeżeli obejmują zakres żądania będący przedmiotem sprawy rozpoznawanej później (por. SN w powołanym wyżej wyroku z dnia 15 lutego 2007 r. II CSK 452/06 a ponadto w wyroku z dnia 19 października 2012 r. V CSK 485/11, LEX nr 1243099).
Wobec powyższego, należy uznać , że Sąd I instancji był związany ustaleniami faktycznymi i prawnymi Sądu Rejonowego w Olsztynie i Sądu Okręgowego w Olsztynie w sprawach o sygn. akt : I C 256/08 i IX Ca 126/10 w zakresie w jakim przesądzono w nich kwestię nieważności umowy sprzedaży zawartej w dniu 2 kwietnia 1998 roku. Rozpoznając niniejszą sprawę Sąd I instancji nie mógł pominąć zawartych w uzasadnieniach wyroków wydanych w tych sprawach przyczyn, które legły u podstaw oddalenia powództwa o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. Jednoznacznie tam stwierdzono, że czynność prawna obejmująca sprzedaż przedmiotowych nieruchomości dotknięta była wadą określoną wart. 82 k.c.Wobec tego , kwestia ważności umowy sprzedaży z dnia 2 kwietnia 1998 roku, a co za tym idzie również przejścia własności udziałów w nieruchomości , została przesądzona na niekorzyść powoda. Konsekwencją powyższego , jest uznanie, żeR. P., jako strona kupująca udział w nieruchomości nie był obowiązanym do uiszczenia jego ceny .
Powyższa teza jest de facto zgodna z twierdzeniami pozwanego, który wielokrotnie podnosił, że umowa sprzedaży nieruchomości zawarta w dniu 2 kwietnia 1998 roku jest nieważna.
Tym samym , nie budzi wątpliwości okoliczność, że spełnione w wyniku zawarcia umowy sprzedaży nieruchomości świadczenie powoda stało się nienależne z przyczyny określonej wart. 410 § 2 k.c., który stanowi, że świadczenie jest nienależne m.in. wówczas , gdy czynność prawna zobowiązująca do świadczenia były nieważna i nie stałą się ważna po spełnieniu świadczenia. Nadto , już sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia uzasadnia roszczenie o jego zwrot. W takim przypadku nie zachodzi potrzeba badania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło osobę, na rzecz której zostało spełnione oraz czy majątek spełniającego świadczenie uległ zmniejszeniu. Uzyskanie nienależnego świadczenia wypełnia bowiem przesłankę powstania wzbogacenia, a spełnienie tego świadczenia przesłankę zubożenia. Z chwilą spełnienia świadczenia nienależnego powstaje roszczenie kondykcyjne, którego treścią jest obowiązek dokonania czynności faktycznej lub prawnej stanowiącej świadczenie przeciwne do spełnionego i takiej też treści roszczenia powód dochodził w rozpatrywanej sprawie (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 maja 2014 r. , II CSK 517/13, LEX nr 1488794 czy wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2011 r. II CSK 77/11, LEX nr 1119491).
Sąd Okręgowy trafnie więc wskazał, że wskutek nieważności umowy sprzedaży przedmiotowych nieruchomości spełnione przez powoda świadczenie pieniężne, jako nienależne, podlega obowiązkowi zwrotu i w tych warunkach prawidłowość orzeczenia zasądzającego od pozwanego na rzecz powoda kwotę 100.000 zł nie budzi wątpliwości Sądu odwoławczego.
Na marginesie podnieść należy, że niewątpliwie cała kwota określona w umowie sprzedaży nieruchomości, tj. 200.000 zł , została uiszczona. Kwestię tą przesądził definitywnie dowód w postaci pokwitowania z dnia 7 maja 1999 roku, w którym pozwany potwierdził, że kwituje odbiór ostatniej raty i stwierdza, żeR. P.dokonał ostatecznego rozliczenia ceny nabycia nieruchomości.
Za prawidłowe należy także uznać zawarte w zaskarżonym wyroku rozstrzygnięcie odsetkowe, a w szczególności termin początkowy odsetek określony na dzień wydania prawomocnego wyroku w sprawie o sygn. akt : I C 40/09 (I A Ca 806/13), ponieważ dopiero od tego momentu strony postępowania miały świadomość, że zawarta przez nie umowa sprzedaży jest nieważna i wiąże się z tym obowiązek zwrotu nienależnego świadczenia.
Odnosząc się do dalszych zarzutów powoda, nie sposób uznać , że powód może zaspokoić się z roszczenia zasądzonego na rzeczS. Ł.w innym postępowaniu o sygn. akt :I C 169/08. Powód, podobnie jak iS. Ł., na podstawie umowy zawartej w dniu 2 kwietnia 1998 roku mieli nabyć udziały w wymiarze 1/2 w prawie współwłasności wymienionych w akcie notarialnym nieruchomości. Każdy zaś z kupujących był obowiązany do zapłaty ceny odpowiadającej jego udziałowi. Wobec tego roszczenia, z którymi wystąpiłS. Ł., jako związane z jego udziałem , nie wpływają na pretensje drugiego z niefortunnych nabywców. W konsekwencji niezasadnym jest stanowisko, że powód winien był dochodzić swojej części roszczenia z kwoty zasądzonej na rzeczS. Ł..
Sąd I instancji w sposób niebudzący wątpliwości wyjaśnił również, przytaczając prawidłowo przepisy o dziele spadku, dlaczego powód mógł żądać od pozwanegoJ. O. (1)kwoty stosownej do jego udziału, tj. 100.000 zł. Zgodnie zart. 1034 k.c.do chwili działu spadku spadkobiercy ponoszą solidarną odpowiedzialność za długi spadkowe. Jeżeli jeden ze spadkobierców spełnił świadczenie, może on żądać zwrotu od pozostałych spadkobierców w częściach, które odpowiadają wielkości ich udziałów. Natomiast z chwilą działu spadku spadkobiercy ponoszą odpowiedzialność za długi spadkowe w stosunku do wielkości swoich udziałów. W konsekwencji z chwilą przyjęcia spadku do majątku spadkobiercy trafia udział w majątku spadkowym, który jest udziałem w takiej samej wysokości w każdej rzeczy i prawie wchodzących do spadku. Cały majątek spadkowy jest wspólnością wszystkich spadkobierców. W efekcie spadkobiercy w tym okresie ponoszą odpowiedzialność solidarną za długi spadkowe z własnego majątku, tzn. że wierzyciel spadku może swoje roszczenie skierować do wszystkich spadkobierców, kilku z nich albo tylko jednego. Natomiast dział spadku pozostaje bez wpływu na zakres odpowiedzialności spadkobierców za długi spadkowe, a zmianie ulegają wyłącznie zasady odpowiedzialności współspadkobierców - odtąd nie jest to odpowiedzialność solidarna, lecz odpowiedzialnośćpro parte rata, tzn. każdy spadkobierca odpowiada za długi spadkowe samodzielnie w stosunku do wielkości swojego udziału w spadku.
Mając powyższe na uwadze , wskazać trzeba, że powód, z racji braku dowodu na to, że został dokonany dział spadku poJ. O. (2), może skutecznie dochodzić całego swojego roszczenia od pozwanego, który niewątpliwie jest spadkobiercą po w/w, bez względu na to, że są jeszcze inni spadkobiercy , ponieważ wszyscy oni ponoszą solidarną odpowiedzialność za dług spadkowy.
W ocenie Sądu odwoławczego zarzut przedawnienia roszczenia podtrzymany przez pozwanego również na etapie postępowania apelacyjnego, sprowadzający się do twierdzenia, że termin przedawnienia w zakresie żądania zwrotu nienależnego świadczenia rozpoczyna się w chwili jego spełnienia, nie może odnieść oczekiwanego skutku.
Sąd I instancji prawidłowo wskazał, że najwcześniejszym terminem, w którym powód mógł podnieść żądanie zwrotu nienależnego świadczenia była data uprawomocnienia wyroku w sprawie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym (14 grudnia 2011 roku), w którym to definitywnie rozstrzygnięto zagadnienie ważności umowy z dnia 2 kwietnia 1998 roku. Mając na względzie, że w sytuacji gdyby Sąd uznał przedmiotową umowę za ważną, to odpadłby obowiązek zwrotu uiszczonej ceny sprzedaży, stwierdzić należy, że rozstrzygnięcie przesądzające o nieważności zwartej umowy sprzedaży stanowi obiektywnie najwcześniejszy możliwy termin wezwania dłużnika przez wierzyciela do wykonania obowiązku zwrotu sumy nienależnego świadczenia pieniężnego.
Podpisana w dniu 31 maja 2007 roku przez pozwanegoJ. O. (1)iE. P. (1)ugoda zawiera zwrot, że w/w uznają w części roszczenie powstałe w wyniku zawarcia umowy sprzedaży nieruchomości. Wobec tego, treści powyższego pisma nie można potraktować inaczej jak uznanie długu, które zgodnie zart. 123 § 1 pkt 2 k.c.powoduje przerwanie biegu przedawnienia. Natomiast zgodnie zart. 124 § 1 k.c., po przerwaniu biegu przedawnienia biegnie ono na nowo. Tym samym zarzut przedawnienia okazałby się zupełnie nieuzasadniony. Mimo ,że ugoda nie została podpisana przez powoda, a tym samym nie doszła do skutku, to należy potraktować ją, zgodnie zart. 245 k.p.c., jako dokument prywatny, który stanowi dowód tego, że osoba, która go podpisała złożyła oświadczenie w nim zawarte. Wobec powyższego, już na tej podstawie można stwierdzić, że zarzut przedawnienia jest niezasadny.
Rozważania Sądu Okręgowego wskazujące, że podnoszenie zarzutu przedawnienia byłoby dodatkowo sprzeczne z zasadami współżycia społecznego , które Sąd odwoławczy podziela , stanowiły jedynie uzupełnienie zaprezentowanej argumentacji.Art. 5 k.c.ma charakter wyjątkowy, domniemywa się bowiem, że korzystający ze swego prawa czyni to w sposób zgodny z jego społeczno - gospodarczym przeznaczeniem . Dopiero istnienie szczególnych okoliczności może obalić to domniemanie i pozwolić na zakwalifikowanie określonego zachowania jako nadużycia prawa. Sąd I instancji trafnie wskazał, że opóźnienie w dochodzeniu roszczenia przez powoda było spowodowane przedłużającymi się rozmowami dotyczącymi rozliczenia zawartej w dniu 2 kwietnia 1998 roku umowy, jak też trwającym procesem w sprawie o sygn. akt : I C 256/08 (IX Ca 126/10), który przesądził o istnieniu roszczenia zart. 410 k.c.R. P.miał podstawę sądzić, biorąc pod uwagę deklaracje pozwanego o chęci dokonania rozliczenia długu oraz podpisaną przez niego ugodę, że nawet w wypadku uznania przedmiotowej umowy za nieważną otrzyma odJ. O. (1)inną nieruchomość. Przyjęcie innej konkluzji doprowadziłoby do sytuacji, że powód z dniem 14 grudnia 2011 roku, gdy zapadł prawomocny wyrok przesądzający o tym, że zawarta umowa sprzedaży jest nieważna, utraciłby ostatecznie możliwość domagania się zwrotu uiszczonej kwoty.
W świetle powyższych wywodów, w szczególności wobec nieprzedawnienia roszczenia powoda, apelacja pozwanego okazała się bezzasadna. Z tych też przyczyn Sąd Apelacyjny na podstawieart. 385 k.p.c.orzekł jak w sentencji wyroku.

(...)

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnyw Białymstoku
date: '2015-11-04'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Jadwiga Chojnowska
- Dariusz Małkiński
- Krzysztof Chojnowski
legal_bases:
- art. 123 § 1 pkt 2 k.c.
- art. 232 zdanie drugie k.p.c.
recorder: Sylwia Radek - Łuksza
signature: I ACa 510/15
```