You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt VIII C 1874/17

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 kwietnia 2019 roku
Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi VIII Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący:  Sędzia SR Anna Bielecka-Gąszcz
Protokolant:  st. sekr. sąd. Anna Zuchora
po rozpoznaniu w dniu 10 kwietnia 2019 roku w Łodzi
na rozprawie
sprawy z powództwaJ. P.
przeciwkoŁ. A.
o zapłatę 4.000 zł

1
oddala powództwo;

2
zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 900 zł (dziewięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu.

Sygn. akt VIII C 1874/17

UZASADNIENIE
W dniu 6 marca 2017 roku powódJ. P., reprezentowany przez pełnomocnika będącego radcą prawnym, wytoczył przeciwkoŁ. A.przed Sądem Rejonowym w Limanowej powództwo o zapłatę kwoty 4.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 19 stycznia 2017 roku do dnia zapłaty oraz wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu pełnomocnik podniósł, iż pozwany zajmuje się sprzedażą samochodów używanych. W ramach prowadzonej działalności pozwany wystawił na sprzedaż pojazd markiB. (...), którym zainteresował się powód. W dniu 18 grudnia 2016 roku powód skontaktował się pozwanym, który zapewnił go, że przedmiotowy samochód jest bezwypadkowy, w bardzo dobrym stanie technicznym. Powód wyraził gotowość zakupu auta za cenę 48.900 zł pod warunkiem, że potwierdzą się zapewnienia sprzedawcy. Wobec tego, iż rozmowa miała miejsce w niedzielę strony uzgodniły, że sprawdzenie stanu technicznego pojazdu i finalizacja transakcji odbędą się w tygodniu. Jednocześnie pozwany zażądał wpłacenia zadatku w kwocie 2.000 zł, który powód uiścił. Po powrocie do domu powód dokonał sprawdzenia historii pojazdu w serwisie internetowym „autobaza”. Z zamieszczonych tam danych wynikało, że samochód miał historię wypadkową, w tym zgłoszono szkodę całkowitą. Wówczas powód podjął decyzję o rezygnacji z zakupu. W tym celu skontaktował się ponownie z pozwanym, któremu przekazał swoje ustalenia i zażądał zwrotu zadatku. Z uwagi na inercję pozwanego, w piśmie z dnia 10 stycznia 2017 roku powód złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy i zażądał zwrotu zadatku w podwójnej wysokości.(pozew k. 2-3)
W odpowiedzi na pozew pozwany, reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika, wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, ponadto zgłosił zarzut niewłaściwości miejscowej. W uzasadnieniu podniósł, iż do zawarcia umowy przedwstępnej nie doszło z przyczyn leżących po stronie powoda, który nie stawił się w wyznaczonym terminie, celem podpisania umowy. Dodał, że zgodnie z informacjami przekazanymi przez powoda, asumptem braku zawarcia umowy przyrzeczonej było zawarcie przez niego umowy sprzedaży samochodu, który bardziej odpowiadał jego oczekiwaniom.(odpowiedź na pozew k. 39-40)
Postanowieniem z dnia 25 maja 2017 roku Sąd Rejonowy w Limanowej stwierdził swą niewłaściwość miejscową i przekazał sprawę do rozpoznania Sądowi Rejonowemu dla Łodzi-Widzewa w Łodzi.(postanowienie k. 29-29v.)
Replikując na stanowisko pozwanego powód podtrzymał pozew w całości. Wyjaśnił, że w treści ogłoszenia wserwisie (...)wprost wskazano, że sprzedawany pojazd jest bezwypadkowy, takie same zapewnienia czynił pozwany podczas oględzin auta. W konsekwencji powód został wprowadzony w błąd okazało się bowiem, że samochód nie posiada właściwości, o których sprzedawca zapewniał kupującego. W świetle przepisuart. 394 § 1 k.c.złożenie oświadczenia o odstąpieniu od umowy z żądaniem zwrotu zadatku w podwójnej wysokości jawiło się zatem, jako w pełni zasadne.(pismo procesowe k. 43-43v.)
W toku dalszego procesu stanowiska stron nie uległy zmianie. Na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku pełnomocnik pozwanego zakwestionował skuteczność oświadczenia o odstąpieniu od umowy, wyjaśnił ponadto, że jako przyczynę odstąpienia powód wskazał szkodę całkowitą, nie zaś zadrapania z przodu pojazdu.(pismo procesowe k. 47-48, k. 83-83v., protokół rozprawy k. 58-62, k. 67-70, k. 100-101v.)
Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:
PozwanyŁ. A.prowadzi działalność gospodarczą w zakresie m.in. sprzedaży używanych samochodów.
W ramach prowadzonej działalności pozwany wystawił na sprzedaż w serwisie internetowym(...)samochód markiB. (...)(...), rocznik 2008, za kwotę 55.500 zł. W treści ogłoszenia pozwany wskazał w szczególności, że oferowane auto jest bezwypadkowe.
Przedmiotowym ogłoszeniem zainteresował się powód, który w grudniu 2016 roku skontaktował się telefonicznie z pozwanym i umówił na oględziny pojazdu. Te odbyły się w dniu 18 grudnia 2016 roku w należącym do pozwanego komisie. Powodowi w trakcie oględzin towarzyszył kolega. Osoby te obejrzały samochód, powód pytał pozwanego o jego historię, w tym wypadkowość i otrzymał zapewnienie, że auto jest bezwypadkowe. Po dokonaniu oględzin i uzgodnieniu ceny na kwotę 48.900 zł bruttoJ. P.wyraził chęć kupna pojazdu, ostateczną decyzję w tym zakresie uzależnił jednak od wyników sprawdzenia auta w(...).Ł. A.wyraził zgodę na powyższe, z uwagi jednak na duże zainteresowanie ofertą poprosił powoda o wpłacenie zadatku w wysokości 2.000 zł, co też powód uczynił.
W sporządzonym tego samego dnia pokwitowaniuŁ. A.potwierdził, że otrzymał od powoda zadatek w wysokości 2.000 zł na poczet samochodu markiB.. W dokumencie tym wskazano ponadto, że cena sprzedaży została ustalona na kwotę 48.900 zł brutto, zaś finalizacja transakcji nastąpi do dnia 23 grudnia 2016 roku.(dowód z przesłuchania powoda k. 68-70, dowód z przesłuchania pozwanego k. 100v.-101v., zeznania świadkaM. S.00:13:11-00:36:51 elektronicznego protokołu rozprawy z dnia 9 maja 2018 roku, wydruk z ogłoszenia k. 6-6v., pokwitowanie, okoliczności bezsporne)
W ramach weryfikacji twierdzeń sprzedającego powód postanowił sprawdzić historię pojazdu w serwisie internetowymA.. Sprawdzenie nastąpiło po numerze VIN samochodu, a w jego wyniku powód ustalił, że przedmiotowy pojazd uczestniczył w trzech szkodach: w styczniu 2009 roku, w lutym 2010 roku i maju 2010 roku, przy czym w przypadku dwóch pierwszych zdarzeń uszkodzony został przód pojazdu, natomiast ostatnia szkoda miała całkowity charakter, a jej wartość ustalono na kwotę 22.347 euro.(dowód z przesłuchania powoda k. 68-70, wydruk z systemu autobaza k. 8-11)
Po upływie terminu na zawarcie umowy przyrzeczonej powód skontaktował się z pozwanym, celem uzyskania informacji odnośnie zwrotu zadatku, pozwany nie widział jednak żadnych podstaw do uwzględnienia tego żądania.(dowód z przesłuchania pozwanego k. 100v.-101v., zeznania świadkaM. S.00:13:11-00:36:51 elektronicznego protokołu rozprawy z dnia 9 maja 2018 roku)
W dniu 10 stycznia 2017 roku radca prawnyM. C.złożył w imieniu powoda oświadczenie o odstąpieniu od umowy kupna samochodu markiB.onr rej. (...)z dnia 18 grudnia 2016 roku oraz jednocześnie wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 4.000 zł tytułem zwrotu zadatku. Jako przyczynę odstąpienia od umowy wskazano podanie nieprawdziwej informacji na temat stanu pojazdu (jego bezwypadkowości). W dacie złożenia przedmiotowego oświadczenia radca prawnyM. C.był umocowany przez powoda do reprezentowania go przed wszystkim sądami, organami administracyjnymi, osobami fizycznymi i prawnymi oraz innymi podmiotami, w tym do wykonywania w jego imieniu wszystkich czynności sądowych i pozasądowych, w sprawie o zwrot zadatku w kwocie 2.000 zł, wpłaconego w dniu 18 grudnia 2016 roku przeciwko(...)Ł. A..(pełnomocnictwo k. 4, oświadczenie o odstąpieniu od umowy k. 12, wydruk z książki nadawczej k. 13)
Zanim powód złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy poinformował pozwanego o zainteresowaniu ofertą kupna innego auta. W krótkim czasie od złożenia przedmiotowego oświadczeniaJ. P.zakupił inny pojazd.(dowód z przesłuchania powoda k. 68-70, dowód z przesłuchania pozwanego k. 100v.-101v., zeznania świadkaM. S.00:13:11-00:36:51 elektronicznego protokołu rozprawy z dnia 9 maja 2018 roku)
Do dnia wyrokowania pozwany nie zapłacił kwoty dochodzonej przedmiotowym powództwem.(okoliczność bezsporna)
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie znajdujących się w aktach sprawy dowodów z dokumentów, których prawdziwość i rzetelność sporządzenia nie budziła wątpliwości Sądu. Za podstawę ustaleń faktycznych Sąd przyjął ponadto dowód z przesłuchania stron oraz zeznania świadka.

Sąd Rejonowy zważył, co następuje:
Powództwo jest niezasadne i podlega oddaleniu.
W przedmiotowej sprawie strona powodowa dochodziła zapłaty kwoty 4.000 zł odpowiadającej dwukrotności zadatku wpłaconego na poczet umowy przyrzeczonej – umowy sprzedaży samochodu markiB. (...)onr rej. (...). W sprawie nie budziło wątpliwości, iż w dniu 18 grudnia 2016 roku strony zawarły przedwstępną umowę sprzedaży samochodu, o którym mowa wyżej, w ramach której powód uiścił na rzecz sprzedającego (pozwanego) zadatek w wysokości 2.000 zł. Do zawarcia umowy przyrzeczonej miało dojść w dniu 23 grudnia 2016 roku po sprawdzeniu przez powoda stanu pojazdu w(...). Niesporne było ponadto, że powód był zapewniany o bezwypadkowości pojazdu, którą to informację negatywnie zweryfikował w serwisie internetowymA., w którym ustalił, że pojazd w maju 2010 roku brał udział w szkodzie całkowitej. W następstwie poczynionych ustaleń w piśmie z dnia 10 stycznia 2017 roku umocowany przez powoda radca prawnyM. C.złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy przyrzeczonej i zażądał od pozwanego zwrotu zadatku w podwójnej wysokości.
Oś sporu ogniskowała się wokół dwóch kwestii, pierwszej, czy powód był uprawniony do złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy, drugiej, czy oświadczenie w tym przedmiocie było skuteczne.
W ocenie Sądu w świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie sposób uznać, iż po stronie powoda ukonstytuowało się uprawnienie do odstąpienia od umowy przyrzeczonej. Przypomnienia wymaga, że ta miała zostać zawarta pod warunkiem pozytywnego zweryfikowania przez powoda stanu pojazdu. W ocenie powoda przeprowadzona przezeń weryfikacja dała wynik negatywny, okazało się bowiem, że przedmiotowy pojazd jest po szkodzie całkowitej. Nie kwestionując faktu poczynienia przez powoda określonych ustaleń wątpliwości Sądu budzi ich wiarygodność. Powód oparł je na wyłącznie jednej czynności, jaką było sprawdzenie samochodu po nr VIN w serwisie internetowymA.. Rzecz jednak w tym, że z treści samego tylko wydruku przedłożonego do akt sprawy nie sposób wywodzić, że zamieszczone w nim informacje odpowiadają prawdzie. Z omawianego wydruku nie tylko nie wynika, kto go sporządził, ale nadto, jakie było źródło ustalonych danych. Oczywiście Sąd ma świadomość istnienia szeregu podmiotów trudniących się ustalaniem historii pojazdów, niemniej jednak brak jest przesłanek do przyjęcia, iż dane ustalone przez te podmioty mają taki sam charakter, jak chociażby dane zbierane przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. W ocenie Sądu nie można wykluczyć, że bądź w samym wpisie wserwisie (...), bądź też w dokumencie źródłowym stanowiącym jego podstawę, wkradnie się błąd. Widoczne jest to zresztą w wydruku załączonym do akt sprawy, w którym przy drugiej szkodzie przebieg pojazdu wynosi 47000 km, zaś przy trzeciej szkodzie, mającej mieć miejsce niecałe 3 miesiące później, przebieg ten oznaczono na 40000 km. Oczywiście opisana nieścisłość mogła nie wynikać z omyłki, a z faktu „cofnięcia” licznika, jednak zdaniem Sądu ingerencja we wskazania licznika, biorąc pod uwagę różnicę w przebiegach (zaledwie 7000 km), jest mało prawdopodobna. Wskazana wyżej nieścisłość w ocenie Sądu poddaje w wątpliwość wiarygodność wydruku. O ile korzystanie z pomocy firm trudniących się ustalaniem historii pojazdów wydaje się być dobrą praktyką kupujących, to w sytuacji, gdy pomiędzy kupującym a sprzedającym zawierana jest umowa przyrzeczona sprzedaży pojazdu, a przyszły kupujący uzależnia jej zawarcie od sprawdzenia stanu pojazdu w(...), praktyka ta może mieć wyłącznie pomocniczy charakter. W ocenie Sądu należyta staranność wymagała w niniejszej sprawie od powoda potwierdzenia pozyskanych danych zserwisu (...)w(...) serwisie (...), zarówno poprzez odczytanie historii pojazdu w systemie dealerskim, jak również fizyczne sprawdzenie stanu pojazdu, w tym jego bezwypadkowości. Nie budzi wątpliwości, że w przypadku szkody całkowitej powstałej w wyniku zdarzenia drogowego specjalista nie miałby problemów z ujawnieniem tej okoliczności. Nie można przy tym tracić z pola widzenia okoliczności, że w rozmowie stron powód informował o chęci sprawdzenia pojazdu w(...), nie wskazywał natomiast, że swoje ustalenia na temat jego historii będzie czynił w oparciu o bazy zamieszczone w Internecie. Wyjaśnić wreszcie należy, że szkoda całkowita to nie tylko szkoda powstała w wyniku wypadku, ale także szkoda będąca skutkiem kradzieży. W takiej sytuacji nie sposób uznać, że pozyskana przez powoda informacja o szkodzie całkowitej czyni nieprawdziwym oznaczenie w ofercie, iż przedmiotowy pojazd był bezwypadkowy. Oczywiście w przedmiotowym wydruku widnieją także dwie wcześniejsze szkody częściowe, to jednak z ich opisu wynika, że dotyczyły one przodu pojazdu, ich wartość nie była duża, w konsekwencji nie można wykluczyć, że szkody te powstały w następstwie innych zdarzeń, aniżeli kolizja, wypadek drogowy (przykładowo zarysowanie lakieru, czy też zbicie reflektora przez jakąś osobę na parkingu). Pamiętać przy tym należy, że to nie szkody częściowe, a szkoda całkowita stanowiła asumpt złożenia przez powoda oświadczenia o odstąpieniu od umowy, co teżJ. P.wprost podniósł na rozprawie zeznając „jedyny powód mojej rezygnacji z zakupu tego auta, to fakt, że miał szkodę całkowitą” (k. 70). Z punktu widzenia badania istnienia po stronie powoda przesłanek do odstąpienia od umowy przyrzeczonej istotne jest zatem wyłącznie ustalenie, czy pojazd markiB.miał szkodę całkowitą, inną, aniżeli powstałą w wyniku jego kradzieży (sama przecież kradzież samochodu w przeszłości nie oznacza, iż w dacie jego późniejszej sprzedaży posiadał on wadę prawną, zresztą na taką wadę powód się nie powoływał). W ocenie Sądu, w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego”, brak jest wystarczających przesłanek, aby na tak postawione pytanie odpowiedzieć w sposób twierdzący. Jeszcze raz wyraźnego zaznaczenia wymaga, że w kontekście zawartej przez strony umowy przyrzeczonej, informacja pozyskana przez powoda zserwisu (...)winna być potwierdzona w taki sposób, aby nie budziło wątpliwości, że pojazd miał historię wypadkową. Godzi się przypomnieć, że w myśl treści przepisuart. 6 k.c., ciężar udowodnienia twierdzenia faktycznego spoczywa na tej stronie, która z tego twierdzenia wywodzi skutki prawne. Reguła ta znajduje również swój procesowy odpowiednik w treściart. 232 k.p.c., w świetle którego to strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Oznacza to, że obecnie Sąd nie jest odpowiedzialny za wynik postępowania dowodowego, a ryzyko nieudowodnienia podstawy faktycznej żądania ponosi powód. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że powód, jako strona inicjująca proces, jest obowiązany do udowodnienia wszystkich twierdzeń pozwu, w oparciu, o które sformułował swe roszczenie. Zdaniem Sądu powinności, o której mowa, powód nie zdołał sprostać. Kończąc ten wątek przytoczyć należy depozycje pozwanego oraz świadkaM. S., z których wynika, że przed przekazaniem informacji odnośnie ustaleń poczynionych wserwisie (...), powód miał powiadomić sprzedającego o zamierza obejrzenia jeszcze innego samochodu, który go interesował. W takim stanie rzeczy wątpliwości budzi to, jaka była rzeczywista przesłanka złożenia przez powoda oświadczenia o odstąpieniu od umowy. Powód sam bowiem przyznał, że 2-3 tygodnie od odstąpienia od umowy zakupił inny samochód, czym pośrednio potwierdził zeznania, o których mowa wyżej.
W ocenie Sądu nawet gdyby założyć, że po stronie powoda ziściły się przesłanki uprawniające go do złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy, złożone przezeń oświadczenie nie odniosło skutku prawnego. Na gruncie przedmiotowego oświadczenia rozważenia wymagały dwie okoliczności, pierwsza – czy zostało ono złożone w terminie, druga – czy zostało ono złożone przez osobę uprawnioną. W ocenie Sądu nie może budzić wątpliwości, że omawiane oświadczenie zostało złożone w terminie. Jak podnosi się w orzecznictwie i piśmiennictwie, niewykonanie umowy przedwstępnej wchodzi w grę zarówno, gdy do jej realizacji nie dochodzi w uzgodnionym w niej terminie, jak i dodatkowo wyznaczonym, uzgodnionym dla zrealizowania zobowiązania, dopóki nie nastąpi rozwiązanie umowy, odstąpienie od niej bądź przedawnienie. Do tego momentu strona uprawniona może bowiem domagać się wykonania wynikającego zeń zobowiązania (por. m.in. wyrok SA w Krakowie z dnia 1 października 2018 roku, I AGa 171/18, Legalis; M. Gutowski (red.), Kodeks cywilny. Tom II. Komentarz. Art. 353–626. Wyd. 2, Warszawa 2019). W konsekwencji uzgodniona przez strony data zawarcia umowy przyrzeczonej ma irrelewantne znaczenie dla oceny, czy złożone przez kupującego oświadczenie o odstąpieniu od umowy nastąpiło w terminie. W ocenie Sądu przyczyn nieskuteczności przedmiotowego oświadczenia należy poszukiwać gdzie indziej. Odstąpienie od umowy jest czynnością prawa materialnego i polega na złożeniu określonego oświadczenia woli kontrahentowi, według reguł określonych wart. 61k.c., oświadczenie to ma charakter prawnokształtujący i jest czynnością prawną. Pełnomocnik procesowy z mocy ustawy jest uprawniony zaś do dokonywania wyłącznie tych czynności prawa materialnego, które wynikają zart. 91k.p.c.(zawarcie ugody, zrzeczenie się roszczenia, uznanie powództwa), natomiast nie dotyczy to innych czynności materialnoprawnych. Wprawdzie z mocyart. 92 k.p.c.strony mogą szerzej określić zakres pełnomocnictwa, jednak musi to wynikać z jego treści. Z koleikodeks cywilnydopuszcza dokonanie czynności prawnej przez przedstawiciela (art. 95k.c.), jednakże umocowanie to musi także wynikać z treści pełnomocnictwa. W rozpoznawanej sprawie oświadczenie o potrąceniu złożył w imieniu powoda jego pełnomocnik – radca prawny. Z treści tego pisma wynika powołanie się na pełnomocnictwo, jednak pełnomocnictwo materialnoprawne udzielone na podstawieart. 95k.c.do złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy nie zostało załączone do akt (brak też dowodu by było ono załączone do odstąpienia od umowy). W aktach sprawy jest jedynie pełnomocnictwo na karcie 4, które jest przede wszystkim pełnomocnictwem procesowym, bowiem wynika z niego upoważnienie do "reprezentowania powoda przed wszystkim sądami, organami administracyjnymi, osobami fizycznymi i prawnymi oraz innymi podmiotami, w tym do wykonywania w jego imieniu wszystkich czynności sądowych i pozasądowych, w sprawie o zwrot zadatku w kwocie 2.000 zł, wpłaconego w dniu 18 grudnia 2016 roku przeciwko(...)Ł. A.". Wprawdzie omawiane pełnomocnictwo zawiera w sobie umocowanie do dokonywania czynności pozasądowych (jego zakres wykracza zatem poza pełnomocnictwo procesowe, o którym mowa w treściart. 91k.p.c.), to jednocześnie nie budzi wątpliwości, że pełnomocnictwo do dokonania czynności prawnej musi wskazywać, jakie oświadczenie woli w imieniu mocodawcy pełnomocnik miałby umocowanie złożyć. W realiach niniejszej sprawy nie sposób przyjąć, że sformułowanie „do wykonywania (…) czynności pozasądowych (…) w sprawie o zwrot zadatku w kwocie 2.000 zł” stanowi umocowanie do złożenia oświadczenia materialnoprawnego o odstąpieniu od umowy. Z powyższego zwrotu można co najwyżej wywodzić, iż pełnomocnik był umocowany do wystąpienia przeciwko pozwanemu z wezwaniem do zapłaty kwoty 2.000 zł, wpłaconej tytułem zadatku w dniu 18 grudnia 2016 roku. Przedstawiony dokument nie wskazuje natomiast w żaden sposób na to, aby wolą powoda było umocowanie oznaczonego w nim pełnomocnika do złożenia w jego imieniu oświadczenia o odstąpieniu od umowy przyrzeczonej. W ocenie Sądu gdyby zakres umocowania pełnomocnika miał obejmować także składanie oświadczenia o charakterze materialnoprawnym, jakim niewątpliwie jest oświadczenie o odstąpieniu od umowy, to uwzględniając okoliczność jego sporządzenia z udziałem zawodowego pełnomocnika, w pełnomocnictwie z k. 4 wyraźnie wskazane byłoby na takie umocowanie, którego jednak brak. Bacząc na okoliczność, że omawiane pełnomocnictwo przygotowane zostało przez osobę zawodowo trudniącą się świadczeniem usług prawnych, nie sposób przyjąć, aby w dacie sporządzenia tego dokumentu, faktyczny zakres umocowania był szerszy od tego, jaki ujęto w jego treści. Jak wyjaśnił zaś Sąd Okręgowy w Płocku w wyroku z dnia 2 listopada 2016 roku (IV Ca 562/16, Lex), „jeżeli pełnomocnik upoważniony do dokonania określonych (poszczególnych) czynności procesowych dokonuje jeszcze innych, dalszych czynności z przekroczeniem wyraźnych granic jego pełnomocnictwa, to należy przyjąć, że w tym zakresie nie istniało w ogóle upoważnienie pełnomocnika, a zatem, że był on w tej części postępowania nienależycie umocowany, co skutkuje nieważnością tych czynności i jednocześnie nieważnością tej części postępowania. Nieważną część postępowania należy powtórzyć, w przeciwnym razie zaistnieje podstawa do uchylenia wyroku w postępowaniu apelacyjnym i zniesienia postępowania w zakresie dotkniętym nieważnością. Czynności nieważnych nie można naprawić poprzez ich zatwierdzenie przez stronę. Powyższa teza dotyczy czynności procesowych, skoro zatem brak umocowania powoduje nieważność czynności procesowej, to brak umocowania do dokonania czynności materialnoprawnej skutkuje co najmniej jej nieskutecznością”. Kończąc rozważania w powyższym zakresie zauważenia wymaga, że z oświadczenia o odstąpieniu od umowy nie wynika, aby dokument pełnomocnictwa został przesłany wraz z nim, w treści oświadczenia pełnomocnik powoda powołuje się bowiem jedynie na udzielone mu pełnomocnictwo. Również powyższe uchybienie skutkuje zdaniem Sądu bezskutecznością oświadczenia o odstąpieniu.
Mając powyższe na względzie, Sąd oddalił powództwo w całości.
O kosztach procesu orzeczono na podstawie przepisuart. 98 § 1 k.p.c., który stanowi, że strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw.
Strona pozwana wygrała proces w całości, a zatem należy jej się od powódki zwrot kosztów procesu w pełnej wysokości.
Na koszty procesu poniesione przez pozwanego złożyła się kwota 900 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika będącego adwokatem (§ 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie, Dz.U. 2015, poz. 1800).
Dlatego też Sąd zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 900 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
Z tych względów, orzeczono jak w sentencji.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi
date: '2019-04-24'
department_name: VIII Wydział Cywliny
judges:
- Anna Bielecka-Gąszcz
legal_bases:
- art. 394 § 1 k.c.
- art. 98 § 1 k.p.c.
recorder: st. sekr. sąd. Anna Zuchora
signature: VIII C 1874/17
```