You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt VII K 317/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 13 kwietnia 2016roku
Sąd Rejonowy wS.w VII Zamiejscowym Wydziale Karnym wP.w składzie:
Przewodnicząca: Sędzia Sądu Rejonowego Katarzyna Cichocka
Protokolant: Sekretarz sądowy Ewa Ostolska
po rozpoznaniu w dniach 04.02.2016r., 15.03.2016r. i 13.04.2016r. sprawy:

B. P.

synaK.iM.z d.K.

urodzonego w dniu (...)wL.
oskarżonego o to, że:
w dniu 5 października 2015 roku około godz. 11:30 wL.przyul. (...)na ternieposesji numer (...)naruszył nietykalność cielesnąM. W. (1)poprzez dwukrotne uderzenie jej w twarz i szarpanie w górną część ciała,
tj. o przestępstwo zart. 217 § 1 k.k.

I
przyjmując, żeB. P.dopuścił się zarzucanego mu czynu na podstawieart. 414 § 1 k.p.k.w zw. zart. 17 § 1 pkt 3 k.p.k.umarza postępowanie w sprawie;

II
na podstawieart. 628 pkt 1 i 2 k.p.k.w zw. zart. 629 k.p.k.zasądza od oskarżonegoB. P.na rzecz oskarżycielki prywatnejM. W. (1)kwotę 732 zł (siedmiuset trzydziestu dwóch złotych) tytułem zwrotu uiszczonej przez nią zryczałtowanej równowartości wydatków oraz wydatków związanych z ustanowieniem pełnomocnika oraz na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania.

UZASADNIENIE
W miejscowościL.przyulicy (...)znajduje się budynek wielorodzinny, w którym wraz z rodzinami, w odrębnych lokalach zamieszkujeB. P.oraz jego siostraM. W. (1). Rodzeństwo od dłuższego czasu pozostaje w konflikcie, który dotyczy między innymi sposobu użytkowania pomieszczenia gospodarczego, znajdującego się w najniższej kondygnacji budynku.
W dniu 5 października 2015 roku około godziny 07:00 nastąpiła awaria instalacji wodociągowej która powodowała wypływ wody. Główny zawór dopływu wody do budynku znajduje się we wspomnianym powyżej pomieszczeniu piwnicznym, do którego klucze posiada jedynieM. W. (1).B. P.dowiedziawszy się awarii, zamierzał wejść do pomieszczenia.M. W. (1)zakręciła zawór wody w piwnicy i odmówiła bratu otwarcia pomieszczenia oraz możliwości wejścia do niego, podając, że otworzy drzwi dopiero jak przyjadą pracownicy wodociągów celem usunięcia awarii. Po godzinie 11- tejpomiędzy doszło do konfrontacjiB. P.aM. W. (1), która to stanęła przy drzwiach do pomieszczenia, zagradzając wejście do niego.O.kierowali pod swoim adresem wzajemnie wyzwiska. PonadtoB. P.szarpał siostrę w górną część ciała oraz dwukrotnie uderzył ją lewą ręką w prawy policzek.M. W. (1)go odpychała, czym między innymi spowodowała obrażenia na jego szyji.W trakcie opisanej sytuacji na posesję przyjechałaP. W.- córkaM., która weszła do budynku i zaobserwowała część zdarzenia. W związku z wyżej opisanym zachowaniemB. P.,M. W. (1)wezwała patrol policji. Na miejsce przybyli funkcjonariusze w osobachM. W. (2)iK. P.i zastaliM. W. (1). Po chwili na miejsce tj. w okolice piwnicy przyszłaP. W., która w międzyczasie zmieniła miejsce zaparkowania swojego pojazdu orazB. P., który z kolei po opisanej awanturze, a przed przyjazdem Policji przebywał wraz z córką na terenie pobliskiej nieczynnej stacji benzynowej. W czasie wizyty funkcjonariuszy Policji,B. P.nie przejawiał agresji. Zachowywał się adekwatnie do zaistniałej sytuacji.

dowód:
         -
wyjaśnieniaB. P.– k. 56-57,
- zeznania świadkaM. W. (1)– k. 57v-58,
- zeznania świadkaP. W.– k. 59-60,
- zeznania świadkaP. P.– k. 58v- 59,
- zeznania świadkaM. W. (2)– k. 70v,
- zeznania świadkaK. P.– k. 70v.,
- kserokopie notatników służbowych – k. 80-86,
B. P.jest obywatelem polskim, ma obecnie 53 lata. Jest żonaty, ma dwoje dorosłych dzieci. Zdobył wykształcenie zawodowe jako elektromonter. Prowadzi własną działalność gospodarczą z zakresu mechaniki pojazdowej, z czego się utrzymuje. Nie był dotychczas karany. Nie leczył się odwykowo, neurologicznie ani psychiatrycznie.

dowód:

oświadczenieB. P.– k. 56,
informacja Krajowego Rejestru Karnego – k. 34,
B. P.nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że w dniu zdarzenia celem zakręcenia zaworu głównego wody, usiłował dostać się do swojej piwnicy, którą jego siostra bezprawnie użytkuje i uniemożliwia mu do niej wstępu. Zaprzeczył, aby naruszył jej nietykalność cielesną.

dowód:

- wyjaśnieniaB. P.– k. 56-57.

Sąd zważył co następuje:

Przed przystąpieniem do rozważań dotyczących postępowania dowodowego przeprowadzonego w niniejszej sprawie, Sąd pragnie zaznaczyć, że z uwagi na datę wniesienia aktu oskarżenia proces toczył się na podstawie przepisówkodeksu postępowania karnegow wersji obowiązującej od dnia 1 lipca 205r. do dnia 15 kwietnia 2016 roku. Tym samym, zgodnie z ówczesnym brzmieniem przepisuart. 167 kpk, Sąd przeprowadził jedynie te dowody, które zostały zawnioskowane przez strony. Zarówno bowiem oskarżycielka prywatna reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, jak i oskarżony byli w toku postępowania aktywni w zakresie składania wniosków dowodowych i przeprowadzono postępowanie w zakresie umożliwiającym ustalenie stanu faktycznego. Tym samym Sąd nie dopatrzył się żadnych wyjątkowych przypadków uzasadnionych szczególnymi okolicznościami, które nakazywałyby dopuszczenie z urzędu innych dowodów, poza wnioskowanymi przez strony.
Stan faktyczny niniejszej sprawy ustalono częściowo na podstawie wyjaśnień oskarżonego, w szczególności zaś w oparciu o zeznaniaM. W. (1)iP. W..
Wyjaśnienia oskarżonego uznano za wiarygodne w zakresie, w jakim wskazał, że pomiędzy nim a siostrą istnieje spór o sposób użytkowania pomieszczenia piwnicznego znajdującego się w zamieszkiwanym przez nich budynku oraz w zakresie , w jakim przyznał, że doszło pomiędzy nim, aM. W. (1)do awantury w dzień objęty zarzutem. W pozostałej części, w szczególności dotyczącej wskazania przez niego, że „tego dnia ja jej w ogóle nie dotknąłem”. Zwrócić bowiem należy uwagę na sprzeczne z tą wersją zeznania nie tylko pokrzywdzonej ale i jej córkiP. W., która na wniosek oskarżonego , składała zeznania w charakterze świadka po odebraniu od niej przyrzeczenia. Otóż zeznania obu świadków zawierają tożsame treści co do sposobu, w jaki oskarżony miał naruszyć nietykalność cielesnąM. W. (1). Obie kobiety powołują się na to, że miał on uderzyć ją dwukrotnie lewą ręką w prawy policzek, zastrzegając jednocześnie, że w tym czasie miał on w rękach klucze francuskie. Oskarżony o ile do samego uderzenia w policzek się nie przyznał, to potwierdził, że podczas konfrontacji z siostrą, miał przy sobie klucze, które miały mu posłużyć do usuwania usterki instalacji wodnej. Ta zbieżność relacji świadków, znajdująca w przywołanym zakresie potwierdzenie w wyjaśnieniach oskarżonego, przemawia za wiarygodnością podawanej przez nich wersji.
Nadto Sąd zwrócił uwagę, że w swoich zeznaniachP. W.co prawda dawała wyraz swojej dezaprobaty działaniom oskarżonego, opowiadając się po stronie matki, to mimo to nie straciła obiektywizmu przy przekazywaniu przebiegu zdarzenia. Przyznała bowiem, że pomiędzyM. W. (1)a oskarżonym doszło do szarpaniny, podając „oni się przepychali, bo mama nie chciała wpuścić wujka do piwnicy”. Taka treść wypowiedzi świadka wskazuje, że w swoich zeznaniach nie pomijała ona okoliczności potencjalnie niekorzystnych dla pokrzywdzonej i nie dążyła do pogrążenia oskarżonego kosztem zniekształceń w przekazywaniu przebiegu wypadków.
Podobnie świadekM. W. (1)przyznała, że doszło pomiędzy nią, a oskarżonym do szarpaniny. Co więcej, przyznała też, że w jej toku „padały wyzwiska, nie mogę zaprzeczyć, że nie powiedziałam do oskarżonego też wulgarnych słów”. Ta wypowiedź, podobnie jak zeznaniaP. W., wskazują w ocenie Sądu na obiektywizm relacji świadka. Jednocześnie zeznania pokrzywdzonej stanowią pewien punkt odniesienia dla oceny wiarygodności wyjaśnień oskarżonego. Zwrócić należy uwagę, że oskarżony zaprzeczył, aby wypowiadał jakiekolwiek wyzwiska pod adresem pokrzywdzonej, podając, że są to pomówienia. Sąd nie dał wiary tej wypowiedzi uznając, że nie jest wiarygodnym, aby mężczyzna w stanie wzburzenia, które niewątpliwie wówczas u niego występowało, będąc obrażanym i szarpanym przez siostrę w trakcie awantury, nie wypowiedział pod jej adresem nawet obraźliwego słowa. Bez wątpienia z dwóch sprzecznych w tym zakresie relacji, prawdziwą jest ta podawana przez oskarżycielkę prywatną. Oczywiście dalsze ustalenia w zakresie treści wypowiedzi, z uwagi na nieobjęcie tegoż zachowania oskarżeniem, nie były czynione. Niemniej jednak relacja oskarżonego w świetle powyższej argumentacji, jawi się jako wyraz nieudolnej linii obrony, sprowadzającej się do zaprzeczania wszelkim własnym zachowaniom, które mogą mieć negatywny oddźwięk.
Wracając do oceny zeznałP. W., Sąd pragnie odnieść się jeszcze do zastrzeżenia oskarżonego, według którego świadek nie była obecna przy zdarzeniu objętym zarzutem i nie posiadała wiedzy odnośnie jego przebiegu. Sąd nie przyjął tego zastrzeżenia jako prawdziwego albowiem zarównoP. W.jak i pokrzywdzona potwierdziły obecność tej pierwszej podczas zdarzenia. JednocześnieP. W.odtworzyła przebieg zdarzenia i osoby, które w nim uczestniczyły bądź je obserwowały w sposób wskazujący, że faktycznie przebywała w miejscu rozgrywania się wypadków objętych zarzutem. W szczególności wskazała, że na miejsce zdarzenia przybyłaP. P., która jednak nie schodziła do pomieszczenia piwnicznego. W ocena Sądu to, żeP. P.nie schodziła do pomieszczenia piwnicznego tłumaczy podawaną przez nią okoliczność, że nie widziała na miejscu zdarzeniaP. W.. OtóżP. P.powiedziała, że przybyła na posesję po telefonie ojca i gdy się tam znalazła, ten siedział na schodkach zaraz przy drzwiach prowadzących na klatkę schodową, skąd wspólnie z nią się oddalił.P. P.podała też, że nie schodziła do piwnicy, tylko weszła za drzwi klatki schodowej. Tak więc relacjaP. W., która w tożsamy sposób ze świadkiem opisała sposób postępowaniaP. P.jawić się musi jako prawdziwa.P. W.potrafiła bowiem dokładnie odtworzyć, do jakiego miejsca weszłaP. P.. Bez wątpienia odtwarzała to z własnej pamięci.
P. P.podawała też, że widziała jakP. W.podjeżdżała przed posesję dopiero w chwili, jak zakończyła się już jej awantura z ojcem, na której to podstawie postawiła wniosek, że nie była ona obecna przy samym zdarzeniu. Niemniej jednak z zeznańP. W.iM. P.wynika, że ta pierwsza wiedząc, że na miejsce został wezwany patrol policji, opuściła posesję celem zmiany miejsca postoju swojego pojazdu zaparkowanego w miejscu niedozwolonym. Wersję tą Sąd uznał za prawdziwą, tym bardziej że również świadekM. W. (2)przyznał, że po przybyciu na miejsce zdarzenia zastał tam tylkoM. W. (1), a zarówno jej córka jak i oskarżony przybyli po chwili. Biorąc pod uwagę, że oskarżony w czasie przybycia patrolu Policji miał być, jak sam podał, na terenie znajdującej się na sąsiedniej posesji nieczynnej stacji paliw i wówczas widział jak podjeżdża samochódP. W., stwierdzić należy, że zaobserwowany przez niego moment przyjazduP. W.był w rzeczywistości wykonywaniem przez nią manewru zmiany miejsca zaparkowania pojazdu.
Zeznaniom świadkaP. P.Sąd zasadniczo dał wiarę. Niemniej jednak należy mieć na względzie, że nie była ona obecna przy samym zdarzeniu, a zatem nie posiadała wiedzy o jego przebiegu. To zaś, że nie potwierdziła obecności tamP. W., wynika – jak już wskazano powyżej- że po przybyciu n miejsce wskutek telefonicznej prośby ze strony ojca, nie wchodziła do budynku, a zatrzymała się za drzwiami prowadzącymi na klatkę schodową, skąd po prostu nie miała możliwości obserwacji terenu piwnicy. Niemniej jednak zeznaniaP. P., w których wskazała ona, że po zdarzeniu zaobserwowała na szyi ojca obrażenia, okazały się istotne dla potwierdzenia wersji podawanej przez oskarżonego, żeM. W. (1)również szarpała jego. Ponadto , jak już zaznaczono powyżej , za wzajemnością zachowania oskarżonego i oskarżycielki prywatnej podczas szarpaniny, przemawiają też zeznaniaP. W., jak i samejM. W. (1).
Podobnie świadekM. W. (2)– funkcjonariusz Policji przybyły na miejsce zdarzenia już po jego zakończeniu, nie posiadł wiedzy o jego przebiegu. Niemniej jednak jego zeznania okazały się przydatne dla ustalenia zachowania oskarżonego po zdarzeniu i wynika z nich, że nie przejawiał on agresji. Jednocześnie na podstawie zapisów notatników służbowych funkcjonariuszy ustalono, że zasadniczo wezwanie dotyczyło awantury o piwnicę oraz, że na miejscu ustalono, że miała miejsce awantura o piwnicę i szarpanina.
Na podstawie omówionego powyżej materiału dowodowego Sąd ustalił, że w dniu 5 października 2015 roku wL.na terenie posesji przyul. (...)B. P.naruszył nietykalność cielesnąM. W. (1)poprzez dwukrotne uderzenie jej w twarz i szarpanie za górną część ciała, którym to zachowaniem wypełnił ustawowe znamiona przestępstwa zart. 217 § 1 k.k.
Przestępstwo naruszenia nietykalności cielesnej stypizowane przepisemart. 217 § 1 k.k.penalizuje zachowanie polegające na uderzeniu drugiego człowieka lub naruszeniu jego nietykalności cielesnej w inny, nieokreślony przez ustawodawcę sposób. W doktrynie i orzecznictwa podkreśla się, że naruszenie nietykalności cielesnej stanowi każda niepożądana przez osobę pokrzywdzoną forma kontaktu fizycznego. W tym miejscu zasadnym jest przywołanie tezy wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 9 sierpnia 2012 r. sygn. II AKa 137/12, w którym wskazano, żeNaruszeniem nietykalności cielesnej są wszystkie czynności oddziałujące na ciało innej osoby, które nie są przez nią akceptowane. Naruszenie nietykalności cielesnej nie musi łączyć się z powstaniem obrażeń, jednakże musi mieć ono wymiar fizyczny.Niewątpliwie uderzenie innej osoby i szarpanie jej przez sprawcę– co miało miejsce w niniejszej sprawie- wypełnia znamiona naruszenia nietykalności cielesnej. Nadto zwrócić należy uwagę, że o ile przestępstwo naruszenia nietykalności cielesnej ma charakter materialny, to dla jego zaistnienia konieczne jest nastąpienie skutku w postaci odczucia pokrzywdzonego, że jego nietykalność została naruszona, a nie wystąpienie obrażeń fizycznych o określonym natężeniu. Pokrzywdzona poprzez wniesienie prywatnego aktu oskarżenia dała jednoznaczny wyraz swego odczucia, że jej nietykalność cielesna została naruszona poprzez to, że oskarżony szarpał ją i uderzył w policzek.
Pomimo ustalenia, że oskarżony dopuścił się zarzucanego mu czynu, Sąd nie zdecydował się na wydanie wyroku skazującego, z uwagi na stwierdzenie zaistnienia negatywnej przesłanki procesowej w postaci znikomej społecznej szkodliwości czynu. Zgodnie z przepisemart. 17 § 1 pkt 3 k.p.k.znikomy stopień społecznej szkodliwości czynu jest podstawą zaniechania ścigania karnego, ponieważ w myśl przepisuart. 1 § 2 k.k.nie stanowi przestępstwa czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość jest znikoma.
Kryteria ustawowe ustalania stopnia tej szkodliwości ujęte zostały zaś wart. 115 § 2 k.k., zgodnie z którymPrzy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu sąd bierze pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposóbi okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków, jak również postać zamiaru, motywację sprawcy, rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia.
Z brzmienia powyższego przepisu jednoznacznie wynika, że zawiera on zamknięty katalog kryteriów oceny stopnia szkodliwości społecznej czynu, zaś dominujące znacznie mają okoliczności z zakresu strony przedmiotowej, do której dołączono dwie przesłanki strony podmiotowej, to jest postać zamiaru i motywację sprawcy. Zgodnie zaś z utrwalonym stanowiskiem zarówno doktryny jak i orzecznictwa, o stopniu społecznej szkodliwości mają decydować wyłącznie okoliczności związane z czynem.
Dokonując ustalenia, że określony czyn charakteryzuje się społeczną szkodliwością społeczną w znikomym rozmiarze należy mieć na względzie Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2003r.WK 23/03, zgodnie z którymPrzy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu nie jest wystarczające ogólnikowe powołanie się na stronę przedmiotową i podmiotową przestępstwa ale każdorazowo należy bezwzględnie wskazać, jakie elementy każdej z tych stron przemawiają za uznaniem, że czyn taki jest znikomo społecznie szkodliwy. Elementami strony przedmiotowej są przede wszystkim rodzaj dobra, w które godzi przestępstwo, charakter i rozmiar szkody wyrządzonej czynem, a także sposób działania sprawcy. Natomiast elementami strony podmiotowej są rodzaj i stopień winy, zamiar, pobudki, motywy i cele działania sprawcy (okoliczności znamionujące stosunek sprawcy do czynu) oraz w szczególnych sytuacjach te, które dotyczą samego sprawcy, jak wiek, stan zdrowia, sytuacja rodzinna, majątkowa itp.
Przepisart. 117 § 1 k.k.narusza dobro chronione prawem w postaci nietykalności cielesnej. Bez wątpienia jest to istotne dobro, niemniej jednak sytuacje, w których dochodzi do jego naruszenia mogą diametralnie odbiegać od siebie, co ma zasadnicze znaczenie dla ustalenia stopnia społecznej szkodliwości takiego czynu.
W niniejszej sprawie oceny zachowania oskarżonego dokonywać należy w kontekście wspomnianego już konfliktu, jaki łączy go z oskarżycielką prywatną. Ma to bowiem diametralne znaczenie dla oceny pobudek jego działania, jak i ogólnego jego stosunku do podjętych zachowań.
NiewątpliwieM. W. (1)odmawiając oskarżonemu wstępu do piwnicy, pomimo tego, że jak stwierdziła na rozprawie „zapewne mu ją oddam”, co wskazuje na jej świadomość, że powinna mu ją udostępnić, sprowokowała oskarżonego do określonego działania. Co więcej, przyjąć należy, że miała ona pełną świadomość, że swoim postępowaniem sprowokować możeB. P.do zachowania niestandardowego, godziła się na to, czy wręcz do tego dążyła. Tak więc należy stwierdzić, że oskarżony nie podjął działania sprzecznego z prawem jedynie z własnej inicjatywy, lecz było ono reakcją na prowokacyjne zachowanie pokrzywdzonej. Należy przyjąć, że pokrzywdzona po części wywołała sytuację, w następstwie której doszło do naruszenia jej nietykalności cielesnej.
Nie bez znaczenia dla oceny stopnia szkodliwości społecznej rozpatrywanego czynu był również sposób działania sprawcy. Podkreślić należy, że oskarżony dopuszczając się naruszenia nietykalności cielesnej pokrzywdzonej, działał z intensywnością proporcjonalną do stopnia agresji prezentowanej przezM. W. (1). Otóż pokrzywdzona przyznała, że doszło pomiędzy nią a bratem do szarpaniny, co wskazuje na zdarzenie o porównywalnym stopniu nasilenia agresji. Pokrzywdzona nie zaprzeczała odpychaniu oskarżonego, o czym wspominała też świadekP. W.. Z kolei oskarżony iP. P.wskazali, że ten pierwszy wskutek działań pokrzywdzonej, miał ślady na szyi. Tak więc zastosowane przez niego środki w postaci szarpania i dwukrotnego spoliczkowania, należy uznać za działanianie wykraczające poza ramy zachowania koniecznego dla zrealizowania założonego celu tj. przełamania oporu oskarżycielki dla udaremnienia wejścia do pomieszczenia piwnicznego, do którego po pierwsze rości sobie prawa, a w którym ponadto zamierzał podjąć czynności zmierzające do usunięcia awarii instalacji wodnej.
O znikomości społecznej szkodliwości czynu zarzucanego oskarżonemu świadczą również jego następstwa w odniesieniu do pokrzywdzonej. Pokrzywdzona mając możliwość opuszczenia miejsca zdarzenia, nie zrobiła tego z obawy – jak wskazała – o możliwość dokonania przez brata uszkodzeń mienia. Pozostawanie na miejscu zdarzenia świadczy w ocenie Sądu o tym, że pokrzywdzona czuła się swobodnie i postępowanie oskarżonego nie wywołało u niej traumatycznych przeżyć.
Rozważenie wszystkich przywołanych okoliczności doprowadziło Sąd do wniosku, że czyn będący przedmiotem postępowania charakteryzuje się znikomą społeczną szkodliwością, co z kolei stanowiło podstawę do umorzenia postępowania w oparciu o czyn zart. 17 § 1 pkt 3 k.p.k.
O kosztach postępowania orzeczono zgodnie z przepisami przywołanymi w punkcie II wyroku, uznając że sytuacja materialna oskarżonego, a więc prowadzenie działalności gospodarczej, z której osiąga dochód, świadczy o tym, że nie wystąpiły okoliczności uzasadniające zwolnienie go z kosztów sądowych.

ZARZĄDZENIE

1
odnotować,

2
odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć oskarżonemu,

3
z apelacją lub za 21 dni.

P., dnia 2 maja 2016r.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Stargardzie
date: '2016-04-13'
department_name: VII Zamiejscowy Wydział Karny w Pyrzycach
judges:
- Sędzia Sądu Rejonowego Katarzyna Cichocka
legal_bases:
- art. 217 § 1 k.k.
- art. 628 pkt 1 i 2 k.p.k.
recorder: Sekretarz sądowy Ewa Ostolska
signature: VII K 317/15
```