You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt XVII Ka 917/17

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 22 września 2017 r.
Sąd Okręgowy w Poznaniu w Wydziale XVII Karnym Odwoławczym w składzie:
Przewodniczący: SSO Sławomir Olejnik
Protokolant: st.prot.sąd. Karolina Tomiak
przy udziale ---
po rozpoznaniu w dniu 22 września 2017 r.
sprawyM. P. (1)
obwinionego z art. 92a kw
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę obwinionego
od wyroku łącznego Sądu Rejonowego Poznań – Grunwald i Jeżyce w Poznaniu
z dnia 3 kwietnia 2017 r.– sygnatura akt VIII W 1235/15

1
utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok,

2
zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa zryczałtowane koszty postępowania odwoławczego w kwocie 50 zł i wymierza mu 40 zł opłaty za drugą instancję.

Sławomir Olejnik

UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 3 kwietnia 2017r., w sprawie VIII W 1235/15, Sąd Rejonowy Poznań – Grunwald i Jeżyce w Poznaniuuznał obwinionegoM. P. (1)za winnego popełnienia wykroczenia zart. 92ak.w.i za to wykroczenie wymierzył mu karę grzywny w wysokości 400 zł. Na podstawieart. 118 § 1 k.p.s.w. w zw. z§ 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 10 października 2001r.w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania w sprawach o wykroczenia orazart. 1 i art. 3 ust. 1 ustawy o opłatach w sprawach karnychzasądzono od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 50 zł, tytułem zryczałtowanych wydatków oraz wymierzono mu opłatę w wysokości 40 zł (k. 162 akt).
Przedmiotowy wyrok zaskarżyłapelacją obrońca obwinionegoM. P. (1), kwestionując go w całości i zarzucając mu rażącą obrazę przepisów prawa procesowego, która miała wpływ na treść wyroku, tj.art. 7 k.p.k.w zw. zart. 8 k.p.w., poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego w postaci wyjaśnień obwinionego w kontekście pozostałych zebranych dowodów, bez uwzględnienia zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego orazart. 5 § 2 k.p.k.w zw. zart. 8 k.p.w., poprzez zaniechanie jego zastosowania i rozstrzygnięcie nie dających się usunąć wątpliwości odnoszących się do osoby kierującej pojazdem w dniu zdarzenia, na niekorzyść obwinionego, a w konsekwencji błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, mającą wpływ na jego treść i prowadzący do przesądzenia, iż obwiniony jest winny zarzucanego mu czynu oraz do zasądzenia od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kosztów postępowania i wymierzenia mu opłaty.
W konsekwencji podniesionych zarzutów, apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie obwinionego od postawionego mu zarzutu, zaś z ostrożności procesowej o uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania, albowiem karalność zarzuconego obwinionemu wykroczenia ustała z dniem 17 kwietnia 2017r., tj. z upływem dwóch lat od popełnienia czynu (k. 168-178 akt)
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja obrońcy obwinionegoM. P. (1)okazała się bezzasadna i nie zasługiwała na uwzględnienie.
Przed przystąpieniem do analizy zarzutów apelacji Sąd Okręgowy pragnie zauważyć, iż orzeczenie wydane w przedmiotowej sprawie jest oparte na całokształcie materiału dowodowego zebranego w sprawie, który został poddany wnikliwej analizie bez przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów. Analiza ustaleń poczynionych przez Sąd Rejonowy znajduje pełne odzwierciedlenie we wnioskach zawartych w uzasadnieniu wyroku, które czyni zadość wymogomart. 424 § 1 i 2 k.p.k.w zw. zart. 82 § 1 k.p.s.w., co w pełni pozwala na przeprowadzenie kontroli instancyjnej.
Uzasadnienie apelacji obrońcy obwinionego sprowadza się do polemiki z ustaleniami Sądu I instancji oraz z przeprowadzoną przed niego oceną materiału dowodowego, który stanowił podstawę owych ustaleń. Apelujący nie wykazał żadnych błędów w rozumowaniu Sądu Rejonowego, natomiast przedstawił jedynie odmienną ocenę wydarzeń, polegającą w rzeczywistości na negacji ustaleń faktycznych i prawnych Sądu I instancji.
Po dokonaniu analizy materiału dowodowego, Sąd odwoławczy stwierdził, iż trafnie Sąd I instancji w kluczowym zakresie odmówił waloru wiarygodności wyjaśnieniom obwinionego, a swoje stanowisko w tym względzie należycie i logicznie uzasadnił. Sąd odwoławczy w całości podziela ocenę tych wyjaśnień i aby jej nie powielać, na nią się powołuje (k. 163 akt, str. 1-2 uzasadnienia). Sąd I instancji wyciągnął prawidłowe wnioski ze składanych przez obwinionego wyjaśnień i trafnie odmówił waloru wiarygodności w tym zakresie, w którym obwiniony negował swoje sprawstwo. Należy wskazać w tym miejscu, że zaprzeczanie przez obwinionego dowodom przyznającym fakty go obciążające nie może automatycznie powodować wyeliminowania ich z materiału dowodowego, bez wniknięcia w konkretne okoliczności w nich zawarte. Obowiązkiem bowiem sądu orzekającego w takiej sytuacji jest ustosunkowanie się, który ze sprzecznych dowodów uznaje za wiarygodny, a decyzja w tej kwestii powinna być oparta na rozważeniu konkretnych okoliczności danej sprawy. W ocenie Sądu odwoławczego, Sąd I instancji zadaniu temu sprostał, czego wynikiem jest racjonalna, rzeczowa i prawidłowa analiza dowodu w postaci wyjaśnień obwinionego w powiązaniu z pozostałym zgromadzonym w niniejszej sprawie materiałem dowodowym. Nadto, sama tylko okoliczność, że obwiniony zaprzeczał swojemu sprawstwu, nie może być wystarczającym powodem do przyznania jego twierdzeniom waloru wiarygodności, jak chce apelujący, w sytuacji gdy pozostałe zgromadzone dowody w niniejszej sprawie, wersji lansowanej przez obwinionego przeczą. Nieprzyznanie się przezM. P. (1)do popełnienia zarzucanego mu czynu, jest jego prawem jako obwinionego i nie budzi wątpliwości, że z samego faktu negowania sprawstwa nic ujemnego dla niego w procesie nie może wynikać. Jednakże inną rzeczą jest ocena dowodów, zwłaszcza, że obwiniony zdecydował się składać wyjaśnienia, w której wolno posługiwać się argumentacją opartą na braku zaprzeczenia, na przemilczeniu przez obwinionego pewnych szczegółów, na sposobie reagowania itd., bowiem obowiązkiem Sądu orzekającego jest dogłębna analiza wszystkich zebranych w sprawie dowodów, w tym z wyjaśnień obwinionego, a w konsekwencji uznanie, czy zasługują one na przymiot wiarygodności i mogą stać się podstawą do poczynienia stanowczych ustaleń faktycznych. W przedmiotowej zaś sprawie, Sąd Rejonowy poddał złożone przez obwinionego wyjaśnienia dogłębnej i wnikliwej ocenie, konfrontując je z pozostałymi zgromadzonymi dowodami rzeczowymi, wyszczególniając wszelkie niespójności i sprzeczności dostrzeżone w złożonych relacjach i dopiero taka analiza doprowadziła go do słusznego wniosku o odmówieniu przymiotu wiarygodności wyjaśnieniom obwinionego we wskazanym zakresie.
W tym miejscu należy zaznaczyć, iż wobec odmowy składania zeznań w sprawie przez osoby najbliższe dla obwinionego (żona, brat, ojciec), prawidłowo Sąd I instancji skoncentrował się na zebranych dowodach rzeczowych w powiązaniu z wyjaśnieniamiM. P. (1). Wbrew twierdzeniu apelującego, słusznie Sąd Rejonowy przyjął z dużym stopniem prawdopodobieństwa – po dokonaniu porównania zdjęcia wykonanego przez fotoradar w dniu zdarzenia z fotografią obwinionego dołączoną do wniosku o wydanie dowodu osobistego – iż to właśnie obwiniony kierował pojazdem w dniu zajścia. Znamienne jest przy tym, że obwiniony jakkolwiek nie przyznaje się do winy, to jednak jednoznacznie nie wykluczył swojego sprawstwa, podając, iż nie wie, czy prowadził samochód w dniu zdarzenia (k. 41 akt). Jakkolwiek Sąd I instancji dostrzegł także, eksponowane przez skarżącego, podobieństwo również międzyM. P. (1), a jego bratem, to racjonalnie uzasadnił, dlaczego wykluczył, by toM. P. (2)kierował samochodem w dniu 17 kwietnia 2015r. w miejscowościG.. Przede wszystkim należy powtórzyć za Sądem orzekającym i jeszcze raz podkreślić, iż mało przekonujące w świetle zasad doświadczenia życiowego i racjonalnego rozumowania okazały się zapewnienia obwinionego, iż z samochodu znajdującego się w dyspozycji przedsiębiorstwa należącego do żonyM. P. (1), mieli równocześnie korzystać jego ojciec i brat. Znamienne jest zresztą, że sam obwiniony, stwierdził, że korzysta z samochodu żony sporadycznie, gdy tymczasem jego ojciec i brat mieszkają wŚ.(M. P. (3)),L.iW.(M. P. (2)), więc nie sposób przyjąć za prawdopodobne w świetle zasad doświadczenia życiowego, by członkowie rodziny obwinionego, częściej niż on sam użytkowali pojazd jego żony. Dodać do tego należy okoliczność, iż obwiniony jest zatrudniony w przedsiębiorstwie prowadzonym przezK. P., zaś – jak słusznie wskazał Sąd I instancji – jego ojciec i brat mieli ograniczony dostęp do spornego samochodu po pierwsze ze względu na swoje miejsca pobytu, a po wtóre, ze względu, na to, iż pojazd stanowił własność(...) Sp. z o. o.i był na podstawie umowy leasingu użytkowany przez żonę obwinionego, co zasadniczo stwarza ograniczenia w dowolnym korzystaniu z pojazdu przez osoby trzecie. Stwierdzić należy, że z powyższą konstatacją nie zgodził się apelujący, niemniej nie przywołał na uzasadnienie swojego stanowiska żadnych rzetelnych argumentów i dowodów, ograniczając się do negowania twierdzeń Sądu I instancji.
Reasumując, w przekonaniu Sądu odwoławczego, ocena zgromadzonych w niniejszej sprawie dowodów została przeprowadzona według wskazańart. 7 k.p.k., a zatem z uwzględnieniem logiki i zasad doświadczenia życiowego i w związku z tym prawidłowo Sąd Rejonowy przesądził o nieprzydatności złożonych przez obwinionego wyjaśnień do poczynienia kluczowych ustaleń faktycznych w sprawie. Uzasadnienie apelacji pozwala na konkluzję, iż to apelujący wybiórczo ocenił materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, zupełnie pomijając poczynione przez Sad Rejonowy rozważania i konkluzje.
Wbrew twierdzeniom apelującego, Sąd I instancji uznając obwinionego za winnego zarzuconego mu wykroczenia, nie naruszył reguły zart. 5 § 2 k.p.k.w zw. zart. 8 k.p.s.w., która nakazuje rozstrzygać istniejące w sprawie wątpliwości na korzyść obwinionego. Wskazać w tym miejscu należy, iż do naruszenia regułyin dubio pro reomogłoby dojść jedynie wtedy, gdyby Sąd Rejonowy w niniejszej sprawie dostrzegł istnienie nie dających się usunąć wątpliwości, a mimo to nie rozstrzygnął ich na korzyść obwinionego. Sytuacja taka w sprawie nie zaistniała. Natomiast, należy wyraźnie podkreślić, iż z takimi wątpliwościami, o jakich mowa w przepisieart. 5 § 2 k.p.k.nie można utożsamiać odmiennej oceny przebiegu zdarzeń manifestowanej w apelacji przez jej autora. W przedmiotowej sprawie istniały wprawdzie dwie grupy przeciwstawnych sobie dowodów, ale Sąd I instancji ustalając przebieg wydarzeń, oparł się na dowodach, które wspierały przyjęty stan faktyczny z jednoczesnym przedstawieniem argumentacji przemawiającej za takim wyborem i wskazaniem, dlaczego nie dał wiary dowodom przeciwnym. Zatem, w zaistniałej sytuacji nie mogło dojść do naruszenia dyrektywy zawartej wart. 5 § 2 k.p.k.
Na zakończenie niniejszych rozważań należy stwierdzić, iż całkowicie chybiony jest zarzut apelującego, jakoby w niniejszej sprawie nastąpiło przedawnienie orzekania, w związku z czym wystąpiła ujemna przesłanka procesowa w myślart. 5 § 1 pkt 4 k.p.w., która winna doprowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku i umorzenia postępowania w sprawie. Nie ma racji obrońca obwinionego podnosząc, że zgodnie zart. 45 § 1k.w. karalność zarzucanegoM. P. (1)czynu ustała z dniem 17 kwietnia 2017r., czyli z upływem dwóch lat od popełnienia czynu. Apelujący wprawdzie dostrzegł, że nastąpiła nowelizacja powołanego wyżej przepisu art. 45 k.w., lecz w prawidłowy sposób nie przełożył aktualnej treści przepisu w połączeniu z przepisami przejściowymi na realia niniejszej sprawy.
Należy zatem wskazać, iż z dniem 1 czerwca 2017 roku weszła w życie ustawa nowelizująca między innymiKodeks wykroczeń(ustawa z dnia 23 marca 2017 roku o zmianie ustawy – kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, Dz.U.2017.966), która w art. 2 wydłużyła okres przedawnienia karalności za wykroczenia. Zgodnie z nowym, aktualnie obowiązującym art. 45 § 1 k.w. – karalność wykroczenia ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynął rok, natomiast jeżeli w tym okresie wszczęto postępowanie, karalność wykroczenia ustaje z upływem 2 lat od zakończenia tego okresu. Powyższe oznacza w praktyce wydłużenie karalności za wykroczenia z 2 lat do 3 lat licząc od daty popełnienia wykroczenia. Obecnie zatem karalność wykroczenia, w przypadku wszczęcia postępowania, ustaje po upływie 2 lat, liczonych od dnia zakończenia rocznego okresu przedawnienia karalności, czyli de facto po upływie 3 lat od dnia popełnienia wykroczenia. Nadto, w myśl art. 6 ustawy nowelizującej, doczynów popełnionych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy o przedawnieniu zawarte w ustawie, o której mowa w art. 2, tj. wKodeksie wykroczeń, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, chyba że termin przedawnienia już upłynął. Mając na uwadze powyższe, należy stwierdzić, że nie ma racji apelujący jakoby zastosowanie w niniejszej sprawie miał poprzednio obowiązujący przepis art. 45 § 1 k.w., albowiem znowelizowany przepis art. 45 § 1 k.w. stosuje się również wobec czynów popełnionych przed dniem 1 czerwca 2017r., zatem też do czynu inkryminowanego w niniejszym postępowaniu, który został popełniony w dniu 17 kwietnia 2015r., zaś w toku postępowania zarówno przed Sądem I, jak i II instancji nie upłynął jeszcze termin przedawnienia obecnie obowiązujący.
Reasumując, należy zatem stwierdzić, iż złożona w sprawie apelacja zawierała wyłącznie gołosłowną i całkowicie subiektywną polemikę z prawidłowymi ustaleniami Sądu Rejonowego. Nie została poparta rzeczową argumentacją opierającą się na zebranych dowodach. Motywy przedstawione w apelacji w żaden sposób nie podważały poprawności toku rozumowania przedstawionego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Dokonując kontroli instancyjnej Sąd Odwoławczy uznał zatem, iż ustalenia faktyczne Sądu I instancji były całkowicie prawidłowe. Sąd Odwoławczy w całości zgadzając się z wnioskami zamieszczonymi w uzasadnieniu wyroku nie znalazł również podstaw, by ingerować w dokonaną przez Sąd I instancji ocenę osobowego i rzeczowego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Sąd Rejonowy prawidłowo zakwalifikował zatem czyn obwinionego, przyjmując, iż stanowił on wykroczenie z art. 92a k.w.
Sąd Okręgowy pozytywnie ocenił orzeczoną wobec obwinionego karę, czego zresztą nie kwestionował jego obrońca. Zdaniem Sądu Odwoławczego stanowi ona sankcję sprawiedliwą, w pełni odpowiadającą dyrektywom wymiaru kary określonym w art. 33 k.w. I tak Sąd I instancji orzekając o karze grzywny nie przekroczył w żaden sposób zasad wyrażonych w cytowanym artykule, tak by można było mówić o rażącej niewspółmierności, to jest niewspółmierności w stopniu nie dającym się wręcz zaakceptować (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 1995 r., II KRN 198/94, OSNPP 6/1995, poz. 18). Przeciwnie, Sąd Rejonowy wymierzył obwinionemu grzywnę, nie przekraczając granic przewidzianych przez ustawę, dostosował dolegliwość do stopnia winy, uwzględnił stopień społecznej szkodliwości popełnionego wykroczenia, wziął pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze jakie kara ta mają osiągnąć w stosunku do ukaranego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. W tym zakresie zwrócił uwagę zarówno na okoliczności przemawiające na jego korzyść, w szczególności, iż pomimo przekroczenia przepisów administracyjnych, obwiniony poruszał się z umiarkowaną prędkością, oraz na okoliczności przemawiające na jego niekorzyść, jak nagminność podobnych wykroczeń mogących prowadzić do groźnych następstw dla uczestników ruchu drogowego oraz fakt, że zdarzenie miało miejsce w trakcie dnia, przy stosunkowo dużym natężeniu ruchu.
Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy uznał, iż orzeczona wobec obwinionego kara grzywny w wymiarze 400 zł jest karą adekwatną do stopnia zawinienia oraz społecznej szkodliwości czynu. Nadto w sytuacji majątkowej i osobistej obwinionego nie powinna stanowić sankcji przekraczającej realnej możliwości jej wykonania przez obwinionego.
W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy uznał, że apelacja obrońcy obwinionego jest bezzasadna i w związku z tym na podstawieart. 437 § 1 k.p.k.w zw. zart. 109 § 2 k.p.s.w. utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, nie znajdując jakichkolwiek podstaw do jego zmiany, czy uchylenia.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawieart. 636 § 1 k.p.k.w zw. zart. 119 k.p.s.ws w zw. z§ 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 10 października 2001 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty za wniesienie wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia(Dz. U. Nr 118, poz. 1269) iart. 3 ust. 1w zw. zart. 8 ustawy o opłatach w sprawach karnych(Dz. U. Nr 49, poz. 223 z późn. zm.) zobowiązując obwinionego do zwrotu na rzecz Skarbu Państwa kosztów procesu za postępowanie odwoławcze w całości, tj. w kwocie 50 zł oraz wymierzając mu opłatę w kwocie 40 zł za II instancję. Sąd Odwoławczy nie znalazł bowiem żadnych przesłanek, które przemawiałby za zwolnieniem obwinionego od poniesienia owych kosztów.
SSO Sławomir Olejnik

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Poznaniu
date: '2017-09-22'
department_name: XVII Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Sławomir Olejnik
legal_bases:
- art. 118 § 1 k.p.s.
- § 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 10 października 2001 r. w sprawie
  wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty za wniesienie
  wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia
- art. 1 i art. 3 ust. 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych
- art. 424 § 1 i 2 k.p.k.
- art. 5 § 1 pkt 4 k.p.w.
recorder: st.prot.sąd. Karolina Tomiak
signature: XVII Ka 917/17
```