You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II AKa 194/12

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 12 lipca 2012 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w II Wydziale Karnym w składzie:

Przewodniczący:

SSA Wojciech Kociubiński

Sędziowie:

SSA Ryszard Ponikowski
SSA Andrzej Krawiec (spr.)

Protokolant:

Anna Dziurzyńska

przy udziale Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej Ludwika Uciurkiewicza
po rozpoznaniu w dniu 12 lipca 2012 r.
sprawyM. K. (1)
oskarżonego zart. 156 § 3 k.k.,158 § 3 k.k.iart. 50 ustawy o ochronie osób i mienia(Dz.U. z 2005 r., Nr 145, poz. 1221) przy zast.art. 11 § 2 k.k.
iT. B.zart. 158 § 3 k.k.iart. 50 ustawy o ochronie osób i mienia(Dz.U. z 2005 r., Nr 145, poz. 1221) przy zast.art. 11 § 2 k.k.
orazM. S. (1)
oskarżonego zart. 50 ustawy o ochronie osób i mienia(Dz.U. z 2005 r., Nr 145, poz. 1221)
z powodu apelacji wniesionych przez oskarżycielki posiłkowe i oskarżonych
od wyroku Sądu Okręgowego w Opolu
z dnia 22 lutego 2012 r. sygn. akt III K 57/11
uchyla zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonychM. K. (1),T. B.iM. S. (1)i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Opolu.

UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Opolu rozpoznał sprawęM. K. (1)iT. B.oskarżonych o to, że :

I
w dniu 15 sierpnia 2010 r. wK.podczas wykonywani jako pracownicy ochronyAgencji (...)czynności związanych z zabezpieczeniem imprezy(...), działając wspólnie i w porozumieniu wzięli udział w pobiciuR. K.w ten sposób, żeM. K. (1)zadawał mu uderzenia pałką w okolice nadbrzusza oraz zaciskał pałkę na szyi, w wyniku czegoR. K.poniósł śmierć na skutek uduszenia gwałtownego przez zadławienie, zaśT. B.przytrzymywał go w tym czasie, szarpał i obezwładniał, a tym samym przekroczyli upoważnienia przy wykonywaniu zleconych im zadań;

tj. o przestępstwo zart. 158 § 3 k.k.iart. 50 ustawy o ochronie osób i mieniaprzy zast.art. 11 § 2 k.k.
Ponadto rozpoznał sprawęM. S. (1)oskarżonego o to, że :

II
w dniu 15 sierpnia 2010 r. wK.podczas wykonywania jako pracownik ochronyAgencji (...)czynności związanych z zabezpieczeniem imprezy(...), nie dopełnił ciążących na nim racji wykonywania zleconych zadań obowiązków, w ten sposób, że nie podjął żadnych czynności mających na celu zapobieżenie pobiciu ze skutkiem śmiertelnymR. K.przez innych pracowników ochrony(...)biernie obserwując niezgodne z prawem działania pracowników ochrony;

tj. o przestępstwo zart. 50 ustawy o ochronie osób i mienia.

Po rozpoznaniu tej sprawy Sąd Okręgowy w Opolu wyrokiem z dnia 22 lutego 2012 r. uznał oskarżonychM. K. (1)iT. B.za winnych tego, że w dniu 15 sierpnia 2010 r. wK., podczas wykonywania – jako pracownicy ochronyAgencji (...)– czynności związanych z zabezpieczeniem imprezy(...), przekraczając upoważnienia przy wykonywaniu zleconych im zadań zabezpieczenia ww imprezy, działając wspólnie i w porozumieniu, dokonali pobicia pokrzywdzonegoR. K.w ten sposób, żeM. K. (1)przytrzymywał pokrzywdzonego, zadawał mu uderzenia pałką w okolice nadbrzusza, w udo oraz – w zamiarze ewentualnym spowodowania ciężkich obrażeń ciała – zacisnął pałkę typu tomfa na szyi pokrzywdzonego, aT. B.przytrzymywał pokrzywdzonego, szarpał i obezwładniał, w wyniku czegoR. K.doznał obrażeń w postaci podbiegnięć krwawych powłok i mięśni szyi, podbiegnięć krwawych błony śluzowej krtani, złamania różka górnego prawego chrząstki tarczowatej, wybroczyn podopłucnowych i podnasierdziowych, rozdęcia płuc, stanowiących chorobę realnie zagrażającą życiu, które doprowadziły do śmierciR. K.na skutek uduszenia gwałtownego przez zadławienie – to jestM. K. (1)czynu zart. 156 § 3 k.k.,art. 158 § 3 k.k.i art. 50 ustawy z 22 września 1997 r. o ochronie osób i mienia w zw. zart. 11 § 2 k.k., zaśT. B.czynu zart. 158 § 3 k.k.i art. 50 powołanej ustawy w zw. zart. 11 § 2 k.k.i za to wymierzył im kary:
-M. K. (1)na podstawieart. 156 § 3 k.k.w zw. zart. 11 § 3 k.k.– 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności,
-T. B.na podstawieart. 158 § 3 k.k.w zw. zart. 11 §3 k.k.– 2 lata pozbawienia wolności.
Na podstawieart. 69 § 1 i 2 k.k.,art. 70 § 2 k.k.iart. 73 § 2 k.k.wykonanie orzeczonej wobecT. B.kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił na okres lat 4 oddając go w okresie próby pod dozór kuratora sądowego.
Na podstawieart. 47 § 1 k.k.orzekł od obu oskarżonych nawiązki na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości po 1000 zł.
Tym samym wyrokiem uznał oskarżonegoM. S. (1)za winnego czynu opisanego w pkt II części wstępnej i za to na podstawie art. 50 ustawy z 22 września 1997 r. o ochronie osób i mienia wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności.
Na podstawieart. 69 § 1 i 2 k.k.iart. 70 § 1 pkt 1 k.k.wykonanie orzeczonej wobecM. S. (1)kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił na okres lat 3.
Na podstawieart. 41 § 1 k.k.orzekł wobec oskarżonych zakaz wykonywania zawodu pracownika ochrony:
- co doM. K. (1)na okres 10 lat,
- co doT. B.na okres 5 lat,
- co doM. S. (1)na okres 3 lat.
Na podstawieart. 63 § 1 k.k.zaliczył oskarżonym na poczet kar pozbawienia wolności okresy ich rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie:
-M. K. (2)od 15 sierpnia 2010 r. do 30 grudnia 2010 r.,
-T. B.od 15 sierpnia 2010 r. do 18 sierpnia 2010 r.,
-M. S. (1)dzień 17 sierpnia 2010 r.
Zasądził od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa część kosztów sądowych.

Wyrok powyższy zaskarżyli obrońcy oskarżonych oraz pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych.
Apelacja obrońcyM. K. (1)zarzuca (dosłowny cytat):
„- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku mający istotny wpływ na jego treść, polegający na uznaniu oskarżonego za winnego popełnienia przestępstwa zart. 156 § 3 k.k.,art. 158 § 3 k.k.oraz art. 50 ustawy z dnia 22 września 1997 roku o ochronie osób i mienia pomimo szeregu wątpliwości na tle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności wobec niekonsekwentnych zeznań świadkówN. K.orazK. B.iA. C., których prawidłowa ocena i analiza w żadnej mierze nie pozwala, w kontekście opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej, na uznanie sprawstwa oskarżonegoM. K.,
- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, a mający istotny wpływ na jego treść, polegający na wskazaniu zeznań świadkówN. S.iM. S. (2)jako tych, które potwierdzają sprawstwo oskarżonegoM. K. (1)w zakresie zarzucanego mu czynu, podczas gdy z zeznań tych świadków wynika, iż opisują one sprawcę pobicia sprzecznie z faktycznym wyglądem oskarżonegoK.”.
Podnosząc wskazane zarzuty apelujący wniósł o uniewinnienie oskarżonego od przypisanego mu czynu.

Apelacja obrońcyT. B.zarzuca (dosłowny cytat):
„1. błąd w ustaleniach faktycznych, który miał wpływ na treść orzeczenia, polegający na przyjęciu, że oskarżonyT. B.brał udział w zdarzeniu, którego skutkiem było doznanie przez pokrzywdzonegoR. K.obrażeń, które doprowadziły do jego śmierci, podczas gdy z zeznań świadków, a to:K. B.,N. K.,N. S.,M. S. (2),A. C., D.S.iR. S., opinii biegłegoJ. M.oraz wyjaśnień oskarżonegoT. B.wynika, że w zdarzeniu, które było przyczyną śmierci pokrzywdzonego, tj. użyciu pałki poprzez dociśnięcie je do szyi pokrzywdzonego brał udział wyłącznie oskarżonyM. K. (1), a udział oskarżonegoB.ograniczył się jedynie do zatrzymania obywatelskiego mającego miejsce po upływie znacznego okresu czasu od ucisku na szyję pokrzywdzonego narzędziem innym niż pętla, który to ucisk był bezpośrednią przyczyną zgonu,
2. błąd w ustaleniach faktycznych, który miał wpływ na treść orzeczenia, polegający na przyjęciu, że doszło do pobicia pokrzywdzonego w rozumieniu przepisuart. 158 k.k.przez oskarżonegoT. B., podczas gdy z zeznań świadków wymienionych w pkt 1, funkcjonariuszy Policji, pracownikówfirmy (...)oraz wyjaśnień oskarżonegoT. B.wynika, że oskarżonyT. B.dokonał jedynie zatrzymania obywatelskiego i przekazania pokrzywdzonego funkcjonariuszom Policji, nie biorąc udziału w zdarzeniach będących przyczyną śmierci pokrzywdzonegoK.”.
Podnosząc wskazane zarzuty apelujący wniósł o:
„1. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonegoT. B.od przestępstwa zart. 158 § 3 k.k.iart. 50 ustawy o ochronie osób i mienia,
ewentualnie:
2. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uznanie oskarżonegoT. B.winnego przestępstwa zart. 50 ustawy o ochronie osób i mieniai warunkowe umorzenie postępowania karnego na okres próby lat dwóch,
ewentualnie:
3. uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania”.

Apelacja obrońcyM. S. (1)zarzuca (dosłowny cytat): „błąd w ustaleniach faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy i mający wpływ na treść orzeczenia polegający na przyjęciu, że oskarżony nie dopełnił ciążącym na nim obowiązku mimo możliwości fizycznych i psychicznych, działania w dniu 15 sierpnia 2010 r. wK.z pominięciem skutków pobicia oskarżonego przez osoby trzecie, a nadto błąd w związku z wewnętrznymi sprzecznościami oceny Sądu co w konsekwencji doprowadziło do wydania wyroku sprzecznego z faktami, a nadto brak ustalenia w sposób obiektywny, jednoznaczny zachowania i miejsca pobytu w chwili głównych wydarzeń oskarżonegoM. S. (1)”
Podnosząc wskazany zarzut apelujący wniósł o:
„- zmianę zaskarżonego wyroku w części doM. S. (1), poprzez jego uniewinnienie,
- umorzenie postępowania wobec tego oskarżonego na zasadzieart. 17 § 1 pkt 1 k.p.k.,
- uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania”.

Apelacja pełnomocnika oskarżycieli posiłkowychzarzuca (dosłowny cytat): „rażącą niewspółmierność orzeczonej wobecM. K. (1)kary 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności”.
Podnosząc wskazany zarzut apelujący wniósł o „zmianę wyroku w zaskarżonym zakresie poprzez orzeczenie wobec oskarżonegoM. K. (1)kary 7 lat pozbawienia wolności”.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Co do apelacji obrońcy oskarżonegoM. K. (1)-abstrahując od podniesionych w tej apelacji zarzutów należy stwierdzić, iż istotne wątpliwości budzi zastosowana w pierwszej instancji w odniesieniu do czynu wymienionego oskarżonego kwalifikacja prawna.
Sąd Okręgowy dopatrzył się w zachowaniu oskarżonegotempore criminisznamion przestępstwa zart. 156 § 3 k.k.popełnionego w zamiarze ewentualnym. Omawiając kwestię owego zamiaruSąd meritistwierdził, że (cyt.) „Jest oczywiste, iż oskarżony nie zamierzał doprowadzić do śmierci pokrzywdzonego, nie mniej jednak z uwagi na specyfikę użytego narzędzia, sposób jego użycia, winien przewidzieć następstwo w postaci spowodowania śmierci pokrzywdzonego” (str. 23in fineuzasadnienia, k. 755). Fakt, iżM. K. (1)godził się na spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego w postaci choroby realnie zagrażającej życiu w rozumieniuart. 156 § 1 pkt 2 k.k.(skutkującej śmiercią),Sąd meritiwywodzi ze sposobu działania oskarżonegotempore criminis.Sąd ten wskazuje w tym zakresie na stronie 23 uzasadnienia orzeczenia, iż (cyt.): „W przedmiotowej sprawieM. K. (1)zastosował ucisk pałką na szczególnie wrażliwy narząd. Wszakże używał jej by obezwładnić pokrzywdzonego, pozbawić woli obrony, spacyfikować, pozbawić go oddechu, bo oskarżeni nie dawali sobie z nim rady, używając zaś pałki, ze znaczną siłą – jak wskazał biegły – co najmniej godził się na spowodowanie ciężkich obrażeń ciała, ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu w rozumieniuart. 156 §1 pkt 2) k.k., zatem działając w zamiarze ewentualnym”.
Istota zamiaru ewentualnego zgodnie zart. 9 § 1 k.k.in finepolega na tym, że sprawca przewidując możliwość popełnienia czynu zabronionego godzi się na to. Przyjęcie takiej postaci zamiaru musi opierać się na pewnym ustaleniu, że określony skutek był rzeczywiście wyobrażony przez sprawcę, a także iż był przez niego akceptowany (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 16 października 2009 r., II AKa 297/09, OSAW 2010/1/157, Prok. i Pr. – wkł. 2010/4/14, KZS 2010/1/31).
O zamiarze ewentualnym można mówić wtedy, gdy sprawca wprawdzie nie chce aby nastąpił określony w ustawie skutek jego działania, ale zarazem nie chce też żeby nie nastąpił, a tym samym gdy wykazuje całkowita obojętność wobecuświadomionej sobiemożliwości nastąpienia owego skutku.
Sąd Okręgowy nie rozważył należycie czy w realiach przedmiotowego zdarzenia w świadomości oskarżonegoM. K. (1)zaistniały wskazane wyżej procesy decyzyjne, pozwalające uznać, iż rzeczywiścietempore criminisdziałał on z winy umyślnej, w zamiarze ewentualnym spowodowania u pokrzywdzonego ciężkich skutków określonych wart. 156 § 1 pkt 2 k.k.Cytowany wcześniej fragment uzasadnienia orzeczenia nie jest należytym rozważeniem owej kwestii.
Z ustaleń faktycznychSądu meritioraz z części uzasadnienia orzeczenia zawierającej omówienie kwalifikacji prawnej przypisanego oskarżonemu czynu wynika, że działanieM. K. (1)tempore criminisnakierowane było na obezwładnienie pokrzywdzonego. W tym właśnie celu oskarżony użył wobecR. K.pałki typu tomfa, zakładając mu ją na szyję i dociskając do szyi. Z ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji nie wynika jednak aby skutek w postaci ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego (choroba realnie zagrażająca życiu), był rzeczywiście wyobrażony i akceptowany przez oskarżonego w chwili realizacji tej czynności. Innymi słowy w żadnym razie nie wynika z tych ustaleń aby w świadomości oskarżonegotempore criminiszaistniało wyobrażenie, iż jego działanie prowadzi do ciężkiego skutku na zdrowiu pokrzywdzonego w rozumieniuart. 156 §1 pkt 2 k.k.i aby godził się z tym – to jest wykazywał wówczas całkowitą obojętność wobecuświadomionej sobiemożliwości nastąpienia owego skutku. Przeczy temu wyraźnie zachowanie oskarżonego bezpośrednio po tym, gdy - jak ustaliłSąd meriti –(cyt.): „M. K. (1)docisnął rękoma pałkę do szyi pokrzywdzonego”.Według tych samych ustaleń (cyt.): „Następnie oskarżeniM. K. (1)iT. B.obróciliR. K.na brzuch, wykręcili mu ręce do tyłu, by funkcjonariusz Policji, który za chwilę podszedł do nich mógł założyć pokrzywdzonemu kajdanki ... Następnie próbowano podnieśćR. K.” (vide str. 4in fineuzasadnienia orzeczenia, k. 736). Z ustaleń faktycznychSądu meritiwynika przy tym, że dopiero wtedy (to jest w czasie podnoszenia pokrzywdzonego z ziemi) osoby znajdujące się w jego pobliżu zorientowały się jaki jest rzeczywisty stan jego zdrowia (str. 4in fineuzasadnienia).
Ze wskazanego wyżej fragmentu uzasadnienia zaskarżonego wyroku (zawierającego ustalenia faktyczne), nie wynika by w świadomościM. K. (1)zaistniałotempore criminisrzeczywiste wyobrażenie o ciężkich skutkach na zdrowiu pokrzywdzonego, wynikających z jego zachowania i aby w tym momencie to akceptował. Wręcz przeciwnie – z ustaleń tych wynika, że oskarżony podejmował w owym czasie dalsze (opisane wyżej) działania w celu obezwładnienia pokrzywdzonego, nieświadomy w istocie skutków swojego wcześniejszego zachowania (związanego z dociskaniem pałki do szyi ofiary). Prowadzi to do wniosku, że nie przewidywał ontempore criminisowych skutków. Skoro tak, tym samym po stronie oskarżonego brak było także drugiego elementu zamiaru ewentualnego w postaci „godzenia się”– to jest wspomnianej uprzednio całkowitej obojętności wobecuświadomionej sobiemożliwości nastąpienia skutku w postaci choroby realnie zagrażającej życiu pokrzywdzonego.
Mając na uwadze powyższe nie należy zapominać w jakich okolicznościach doszło do przedmiotowego zdarzenia. Sąd Okręgowy ustalił, że pokrzywdzony przebywał w grupie osób spożywających alkohol na stadionie miejskim wK.. Osoby te zachowywały się bardzo agresywnie i prowokacyjnie w stosunku do innych uczestników festynu oraz pracowników ochrony (w tymM. K. (1)iM. S. (1)). Co więcej osoby te zaatakowały wymienionych pracowników ochrony, bijąc dotkliwieM. S. (1). W związku z tym wezwali oni na pomoc Policję (vide str. 2 uzasadnienia orzeczenia, k. 734).
W czasie doprowadzaniaR. K.przezM. K. (1)iT. B.w kierunku funkcjonariuszy Policji, pokrzywdzony stawiał czynny opór (vide str. 4 uzasadnienia orzeczenia, k. 736). Z wyjaśnieńM. K. (1)wynika przy tym, że był w owym czasie lżony i znieważany przezR. K.wulgarnymi słowami (k.71 i 458).
W przedstawionej sytuacji istniała potrzeba uzyskania opinii biegłych psychiatrów i psychologa co do stanu emocjonalnegoM. K. (1)tempore criminsi wpływu owych emocji (wzburzenia) na stan jego świadomości w tym czasie. W realiach przedstawionych wyżej wydarzeń zachodziła konieczność ustalenia psychofizycznych zdolności oskarżonego (zakłóconych niewątpliwie jego stanem emocjonalnym, związanym z doznanymi przez niego, negatywnymi przeżyciami) do przewidywania skutków określonych, podjętych przez niegotempore criminiszachowań. Kwestię tę Sąd I instancji całkowicie zbagatelizował.
W związku z powyższym godzi się przytoczyć fragment orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 13 lutego 1992 r. (II Akr 43/92, OSA 1992/6/37): „Podkreślić należy, że zamiar sprawcy jest wynikiem jego świadomości i będąc określonym ogniwem procesu psychicznego może być ujawniony tylko na podstawie zachowania się sprawcy, chyba, że on sam słowami ujawni swój zamiar. Na ocenę zamiaru sprawcy winny więc wpłynąć zarówno przesłanki podmiotowe jak i przedmiotowe. Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał w swoim orzecznictwie na potrzebę dokonania rekonstrukcji procesu motywacyjnego zachodzącego w psychice sprawcy na podstawie okoliczności podmiotowych takich jak osobowość sprawcy, jego charakter, usposobienie, poziom umysłowy, reakcja emocjonalna, zachowanie w stosunku do otoczenia, tło i powody zajścia, zachowanie przed dokonaniem czynu i potem, stosunku do pokrzywdzonego.
Konstatując powyższe Sąd Apelacyjny podziela poglądy zawarte w licznych wyrokach Sądu Najwyższego (z dnia 31.05.1977, II K 111/77; z 18.08.1974 r., IV KR 1977/74, OSNKW 1974 r., poz. 222; z 31.08.1974 r.., III KR 199/73, OSNKW 1974 r., poz. 25, 7.04.1977 r., III KR 61/77, OSNPG 1977, 7-8, poz. 55; 14.04.1977, III KR 62/77, OSNPG 1977, 10 poz. 81; z 6.04.1974 r., II KR 339/73, OSNKW 1974 r., 10, poz. 184)”.
W cytowanym na wstępie fragmencie uzasadnienia zaskarżonego wyroku (w którym mowa jest o tym, że oskarżony powinien przewidzieć następstwo swojego działania w postaci śmierci pokrzywdzonego), Sąd Okręgowy wskazał w istocie na kwestię, którą całkowicie pominął w swoich rozważaniach dotyczących kwalifikacji prawnej przypisanegoM. K. (1)czynu. Chodzi mianowicie o rozważenie zachowania oskarżonegotempore criminispod kątem występku zart. 155 k.k.(nieumyślne spowodowanie śmierci).
Art. 9 § 2 k.k.definiujący „nieumyślność”przewiduje dwie jej postacie: świadomą nieumyślność i nieświadomą nieumyślność (której dotyczy końcowa część powołanego przepisu zamykająca się w sformułowaniu „albo mógł przewidzieć”).
Nieświadoma nieumyślność polega na tym, że sprawca nie przewiduje możliwości popełnienia czynu zabronionego, jednak popełnienie tego czynu z obiektywnego punktu widzenia było przewidywalne. W cytowanym uprzednio fragmencie uzasadnienia orzeczeniaSąd meritistwierdził, że oskarżony (cyt.): „winien przewidzieć następstwo w postaci spowodowania śmierci pokrzywdzonego” (str. 23in finek.755). Mimo to Sąd ten nie rozważył w ogóle – o czym wyżej wspomniano – kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego zart. 155 k.k.(sprawca nie zachował ostrożności wymaganej w danych okolicznościach na skutek czego doszło do śmierci pokrzywdzonego, który to skutek tenże sprawca mógł przewidzieć – nieświadoma nieumyślność).
W związku z powyższym godzi się przytoczyć pełną tezę zawartą w powołanym wcześniej wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 15 października 2009 r. (II AKa 297/09): „Powinność i możliwość przewidzenia skutku stanowiącego znamię czynu zabronionego charakteryzuje nieumyślność (art. 9 § 2 k.k.) i nie wystarcza dla przyjęcia zamiaru ewentualnego.Przyjęcie zamiaru musi opierać się na pewnym ustaleniu, że określony skutek był rzeczywiście wyobrażony przez konkretnego sprawcę i akceptowany, a nie jedynie możliwy do wyobrażenia”.
W tym stanie rzeczy – mając na uwadze powyższe okoliczności – Sąd Apelacyjny uznał, że zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonegoM. K. (1)ostać się nie może.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy w tym zakresie Sąd I instancji winien zasięgnąć opinii biegłych psychiatrów i psychologa co do stanu emocjonalnegoM. K. (1)tempore criminis,mając na względzie okoliczności i przebieg całego zdarzenia, w którym oskarżony ten uczestniczył i wpływ tych czynników na jego emocje. NastępnieSąd meritiwinien ocenić wpływ niewątpliwie pobudzonych emocji oskarżonego (wzburzenie) na stan jego świadomości w owym czasie (czy i w jakim stopniu emocje świadomość tę zakłóciły, a tym samym zakłóciły możliwość racjonalnego oglądu rzeczywistości).
Na tle zachowaniaM. K. (1)po „dociśnięciu pałki do szyi pokrzywdzonego” (kiedy to podejmował on w nieświadomości co do skutków tego działania dalsze czynności związane z obezwładnianiemR. K.) ,Sąd meritipowinien ocenić czy określony skutek (zart. 156 § 1 pkt 2 k.k.) był rzeczywiście wyobrażony i akceptowanytempore criminisprzez wymienionego oskarżonego (zamiar ewentualny), co wydaje się wysoce wątpliwe, czy też wchodzi tu w grę czyn zart. 155 k.k.– to jest nieumyślne (nieświadoma nieumyślność) spowodowanie śmierci pokrzywdzonego (niezachowanie ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, o czym była uprzednio mowa).
Przyjęcie w odniesieniu do czynuM. K. (1)kwalifikacji prawnej zart. 155 k.k.(nieświadoma nieumyślność) eliminuje z podstawy skazaniaart. 158 § 3 k.k.Narażenie człowieka na skutki określone wart. 158 § 1 k.k.musi być bowiem umyślne. Inne działania (poza dociskaniem pałki do szyi pokrzywdzonego, czego następstwem była jego śmierć), podjęte przez oskarżonego wobecR. K., nie były tymi, o których mowa wart. 158 § 1 k.k.Działania te (chwyty obezwładniające) nie narażały bowiem pokrzywdzonego na bezpośrednie skutki przewidziane w owym przepisie. Podczas rozprawy biegły z zakresu medycyny sądowej stwierdził, iż (cyt.): „W trakcie badania pośmiertnego nie stwierdzono obrażeń zewnętrznych jakie spotyka się w wyniku działania narzędzi o charakterze pałki” (k.468). W przypadku zakwalifikowania działaniaM. K. (1)(polegającego na dociskaniu pałki do szyiR. K.) jako występku zart. 155 k.k., brak będzie zatem podstaw do przyjęcia kwalifikacji prawnej zart. 158 § 1 k.k.To samo dotyczy oskarżonegoT. B.(na jego temat będzie mowa w dalszej części uzasadnienia).
Nie budzi zastrzeżeń kwalifikacja prawna czynu oskarżonegoM. K. (1)zart. 50 ustawy o ochronie osób i mienia.
Na zakończenie należy odnieść się do tego fragmentu uzasadnienia zaskarżonego wyroku, w którymSąd meritiomówił okoliczności wpływające na wymiar orzeczonej wobec wymienionego oskarżonego kary. Wprawdzie orzeczenie co doM. K. (1)zostało uchylone i sprawę przekazano do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, jednakże nie można pozostawić bez komentarza rażącego błędu jakiego dopuścił sięSąd meritiuzasadniając wymiar owej kary. Sąd ten całkowicie bezpodstawnie zaliczył bowiem do okoliczności obciążających ustawowe znamię czynu zabronionego przypisanegoM. K. (1). Chodzi o następujący fragment uzasadnienia zaskarżonego wyroku: „Sad miał na uwadze znaczną społeczną szkodliwość popełnionego czynu zabronionego,wymierzonego przeciwko najcenniejszemu dobru jakim jest życie”(str. 26in fine27in principiouzasadnienia orzeczenia, k. 758in fine –759in principio).
W dalszej części uzasadnieniaSąd meritijeszcze kilkakrotnie w sposób nader emocjonalny wskazywał na śmierć pokrzywdzonego w kontekście dotyczącychM. K. (1)okoliczności obciążających, wpływających na wymiar orzeczonej wobec niego kary (str. 27 uzasadnienia orzeczenia).
W związku z powyższym należy podnieść, że śmierć człowieka stanowi ustawowe znamię zarówno przestępstwa zart. 156 § 3 k.k.jak i zart. 158 § 3 k.k.Warunkiem niezbędnym do zastosowania powołanych przepisów jest to aby nastąpił skutek (w obu przypadkach objęty nieumyślnością) w postaci śmierci osoby pokrzywdzonej. W związku z tym znamienia tego nie wolno przyjmować jako okoliczności obciążającej, wpływającej na wymiar kary (w przypadku skazania sprawcy za czyny wyczerpujące znamiona określone w tych przepisach).
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 9 września 2009 r. (II AKa 228/09, LEX nr 534429, Prok. i Pr. – wkł. 2010/4/16, OSAW 2010/1/158, KZS 2010/1/39, OSA 2010/4/3-13) podkreślił, iż „Okoliczność, która stanowi znamię czynu zabronionego przez ustawę karną i została już uwzględniona przez ustawodawcę przy zakreślaniu granic ustawowego zagrożenia (sankcji karnej), nie może być traktowana dodatkowo jako okoliczność wpływająca na wymiar kary w ramach tej właśnie sankcji, chyba że podlega stopniowaniu co do nasilenia lub jakości”.
To, że zachowanie sprawcy wywołało skutek, o którym mowa wart. 156 § 3 k.k., lub wart. 158 § 3 k.k.powoduje, iż sprawca ten odpowiada z tego właśnie, konkretnego przepisuKodeksu karnego, zaopatrzonego przez ustawodawcę w określoną sankcję karną (dolna i górna granica zagrożenia karą), uwzględniającą społeczną szkodliwość danego czynu. Nie można w związku z tym poczytywać na niekorzyść takiego sprawcy przy wymiarze kary (poprzez jej zaostrzenie) faktu, że czynem swoim godził w „najcenniejsze dobro jakim jest życie”,albowiem nie można jednej i tej samej okoliczności kierować dwukrotnie przeciwko tej samej osobie (oskarżonemu). Po raz pierwszy, skazując go za czyn zart. 156 § 3 k.k.lub zart. 158 § 3 k.k., których to czynów znamieniem ustawowym jest skutek w postaci śmierci człowieka (co zostało uwzględnione przez ustawodawcę przy zakreślaniu granic sankcji karnej) i po raz drugi zaostrzając karę (w ramach tej właśnie sankcji) z uwagi na ten skutek. Kłoci się to w sposób oczywisty z logiką.
Powyższe uwagi zostały poczynione na marginesie, albowiem tracą one na znaczeniu w przypadku zakwalifikowania czynu oskarżonegoM. K. (1)zart. 155 k.k., chociaż należy zauważyć, że i w tym przypadku śmierć człowieka jest ustawowym znamieniem czynu określonego w tym przepisie. Tym samym nie może być to zaliczone w poczet okoliczności obciążających, wpływających na wymiar kary.

Co do apelacji obrońcy oskarżonegoT. B.–apelacja ta w zasadniczym zakresie zasługuje na uwzględnienie. Słusznie autor omawianego środka odwoławczego wywodzi, że oskarżonyT. B.nie był współsprawcą czynu polegającego na zaciskaniu przezM. K. (1)pałki typu tomfa na szyiR. K.. De facto zachowanieM. K. (1)tempore criminisnależy traktować jako eksces, który nie może obciążać odpowiedzialnościąT. B..
W związku z powyższym godzi się przytoczyć tezy zawarte w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2011 r. (II KK 161/11) OSNKW z.3/2012, poz. 28):
„Współsprawstwo (art. 18 § 1 k.k.) – od strony przedmiotowej – nawet jeżeli nie musi polegać na realizacji znamion czasownikowych ujętych w opisie typu czynu zabronionego w części szczególnejKodeksu karnego(lub przepisach karnych innych ustaw), w każdym przypadku wymaga, by sprawca podjął takie zachowanie, które na gruncie przyjętego porozumienia stanowiło konieczny lub bardzo istotny warunek realizacji przez innego współsprawcę znamion czynności wykonawczej ujętych w danym typie czynu zabronionego.
Współsprawstwo nie może polegać wyłącznie na biernej obserwacji zachowań innej osoby, realizującej znamiona typu czynu zabronionego, choćby towarzyszyła temu świadomość karygodności tego zachowania, a nawet pełna jego akceptacja. Jedynie w przypadku, gdy na danej osobie ciąży prawny szczególny obowiązek niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego, a naruszenie owego obowiązku, z uwagi na jego znaczenie w perspektywie zawartego z inną osobą porozumienia, wykracza poza granice samego ułatwienia popełnienia czynu zabronionego, cechującego karalne pomocnictwo określone wart. 18 § 3 k.k., bierna obserwacja może stanowić element przedmiotowy współsprawstwa”.
W przypadku zakwalifikowania wskazanego działaniaM. K. (1)jako występku zart. 155 k.k.(nieświadoma nieumyślność) brak będzie podstaw do przypisaniaT. B.czynu zart. 158 § 3 k.k.lub nawet zart. 158 § 1 k.k.(o czym była uprzednio mowa, w części uzasadnienia dotyczącej apelacji obrońcyM. K. (1)).
Pozostanie do rozważenia kwestia odpowiedzialnościT. B.za czyn zart. 50 ustawy o ochronie osób i mienia. W związku z tym należy zwrócić uwagę na następujące stanowiskoSądu meritiwyrażone na stronach 25in fine– 26 uzasadnienia zaskarżonego wyroku (k.757-758): „Warunkiem ... odpowiedzialności pracownika ochrony za przekroczenie upoważnienia lub niedopełnienie obowiązku jest skutek w postaci naruszenia dobra osobistego człowieka. Nie budzi wątpliwości, iż wobec śmierci pokrzywdzonego ten ostatni warunek został również spełniony”.
Jeśli traktować nieumyślne spowodowanie śmierci pokrzywdzonego jako eksces ze stronyM. K. (1), wówczas wspomniany w cytowanym wyżej fragmencie uzasadnienia warunek implikujący odpowiedzialność zart. 50 ustawy o ochronie osób i mieniaw odniesieniu do oskarżonegoT. B.nie zachodzi.
Należy przy tym zwrócić uwagę, iż Sąd I instancji nie ustalił, aby inne czynności wykonywanetempore criminisprzez oskarżonegoT. B.wywołały skutek w postaci naruszenia dobra osobistego pokrzywdzonego. Przy braku apelacji na niekorzyść obowiązuje w tym względzie zakazreformationis in peius.
Całokształt powyższych okoliczności winien zostać ponownie rozważony przez Sąd I instancji. Z tego powodu, uwzględniając apelację obrońcyT. B., Sąd Apelacyjny zaskarżony wyrok w stosunku do wymienionego oskarżonego uchylił i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu.
Należy tu dodać, iż ograniczając rozpoznanie obu środków odwoławczych do omówionych wcześniej kwestii, Sąd Apelacyjny kierował się treściąart. 436 k.p.k.

Co do apelacji obrońcy oskarżonegoM. P.należy zawarty w omawianym środku odwoławczym zarzut, iż Sąd I instancji całkowicie zignorował fakt, żeM. S. (1)był ofiarą brutalnego pobicia, do którego doszło w czasie bezpośrednio poprzedzającym przedmiotowy czyn, a tym samym Sąd ten nie ustalił psychofizycznych zdolności tego oskarżonego do przewidywania skutków określonych zachowań, podjętychtempore criminisprzez inne osoby. Należy przy tym zwrócić uwagę na fakt, iżM. S. (1)przypisano czyn polegający na zachowaniu bierności i nie zapobieżeniu pobiciu ze skutkiem śmiertelnymR. K.przez innego pracownika ochrony. Rzecz jednak w tym, że nie ma dostatecznych podstaw do przyjęcia, iż ów inny pracownik ochrony (konkretnie oskarżonyM. K. (1)) rzeczywiście dopuścił się pobicia ze skutkiem śmiertelnym pokrzywdzonegoR. K.(to jest przypisanego mu czynu zart. 156 § 3 k.k.iart. 158 § 3 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.). Realnie wchodzi w tym przypadku w grę kwalifikacja prawna zart. 155 k.k.(nieświadoma nieumyślność), a skoro tak, zupełnie inaczej jawi się w tym stanie rzeczy odpowiedzialność oskarżonegoM. S. (1). Z tych względów Sąd Apelacyjny uznał, że także w odniesieniu do wymienionego oskarżonego zaskarżony wyrok ostać się nie może.

Co do apelacji pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych -ustosunkowanie się do zawartego w tej apelacji zarzutu rażącej niewspółmierności orzeczonej wobec oskarżonegoM. K. (1)kary byłoby przedwczesne, z uwagi na uchylenie zaskarżonego wyroku w odniesieniu do wymienionego oskarżonego (z powodów, o których była uprzednio mowa) i przekazanie jego sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji (w celu rozważenia kwalifikacji prawnej zart. 155 k.k., co implikuje równocześnie wymiar kary).

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnywe Wrocławiu
date: '2012-07-12'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Ryszard Ponikowski
- Andrzej Krawiec
- Wojciech Kociubiński
legal_bases:
- art. 156 § 1 pkt 2 k.k.
- art. 50 ustawy o ochronie osób i mienia
- art. 17 § 1 pkt 1 k.p.k.
recorder: Anna Dziurzyńska
signature: II AKa 194/12
```