You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II AKa 434/17

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 marca 2018 r.
Sąd Apelacyjny w Katowicach II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący:

SSA Wojciech Kopczyński

Sędziowie:

SA Grzegorz Wątroba (spr.)
SO del. Andrzej Ziębiński

Protokolant:

Agnieszka Przewoźnik

przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej Jacka Body
po rozpoznaniu w dniu 20 marca 2018 r. sprawy:

1
A. B.

s.A.iA.,ur. (...)wŚ.,
oskarżonego o czyn zart. 18 § 2 k.k.w zw. zart. 271 § 3 k.k.i18 § 1 k.k.w zw. zart. 296 § 2 i 3 k.k.

2
S. B.

s.F.iM.,ur. (...)wP.,
oskarżonego o czyn z art.art. 296 § 2 i 3 k.k.,

3
J. P.

c.Z.iA.,ur. (...)wZ.,
oskarżonej o czyn zart. 271 § 3 k.k.
na skutek apelacji obrońców oskarżonych oraz prokuratora w stosunku do oskarżonychA. B.iS. B.
od wyroku Sądu Okręgowego w Bielsku - Białej z dnia 31 marca 2017 roku,
sygn. akt III K 163/14
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Bielsku-Białej.
SSO del. Andrzej Ziębiński  SSA Wojciech Kopczyński  SSA Grzegorz Wątroba
sygn. akt II AKa 434/17

UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 31 marca 2017r. w sprawie sygn. III K 163/14 (k. 2.978 – 2.983) Sąd Okręgowy w Bielsku - Białej uznał oskarżonegoA. B.za winnego popełnienia czynu zart.18 § 2 k.k.w zw. zart. 271 § 3 k.k., za który na mocyart. 19 § 1 k.k.w zw. zart. 271 § 3 k.k.orazart. 33 § 1, 2 i 3 k.k.wymierzył mu karę 8 miesięcy pozbawienia wolności oraz 100 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 50,- zł (pkt 1 zaskarżonego wyroku). Ponadto uznano tego oskarżonego również za winnego popełnienia czynu zart. 18 § 1 k.k.w zw. zart. 296 § 1, 2 i 3 k.k.w zw. zart. 21 § 2 k.k., za co na mocyart. 296 § 3 k.k.orazart. 33 § 1, 2 i 3 k.k.wymierzono mu karę 1 roku i 8 miesięcy pozbawienia wolności oraz 200 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 50,- zł (pkt 2 wyroku).
Jednocześnie na mocyart. 85 k.k.iart. 86 § 1 i 2 k.k.w zw. zart. 4 § 1 k.k.w miejsce kar jednostkowych orzeczono wobecA. B.karę łączną 2 lata pozbawienia wolności oraz 200 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 50,- zł (pkt 3 wyroku). Przy czym wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności, na mocyart. 69 § 1 i 2 k.k.iart. 70 § 1 pkt 1 k.k.w zw. zart. 4 § 1 k.k.warunkowo zawieszono na okres 5 lat próby (pkt 4 wyroku). Ponadto na mocyart. 45 § 1 k.k.w zw. zart. 4 § 1 k.k.orzeczono wobec oskarżonegoA. B.przepadek równowartości osiągniętej przez niego z czynu przypisanego w pkt 2 korzyści majątkowej w kwocie 546.594,56 zł (pkt 5 wyroku).
Tym samym wyrokiem Sąd Okręgowy uznał oskarżonegoS. B.za winnego popełnienia czynu zart. 296 § 1, 2 i 3 k.k., za który na mocyart. 296 § 3 k.k.orazart. 33 § 1, 2 i 3 k.k.wymierzono mu karę 1 rok i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz 200 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 15,- zł (pkt 6 wyroku), przy czym wykonanie kary pozbawienia wolności na mocyart. 69 § 1 i 2 k.k.iart. 70 § 1 pkt 1 k.k.w zw. zart. 4 § 1 k.k.warunkowo zawieszono na okres 5 lat próby (pkt 7 wyroku), zaliczając na poczet orzeczonej kary grzywny okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie (pkt 8 wyroku). Ponadto na mocyart. 41 § 1 k.k.iart. 43 § 1 k.k.w zw.zart. 4 § 1 k.k.orzeczono wobecS. B.zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych w organach spółkę prawa handlowego na okres 5 lat (pkt 9 wyroku).
Sąd Okręgowy uznał również winę oskarżonejJ. P.za popełnienie przestępstwa zart. 271 § 3 k.k., za co wymierzono jej karę 8 miesięcy pozbawienia wolności oraz 200 stawek dziennych grzywny ustalając wartość jednej stawki dziennej na kwotę 25,- zł (pkt 11 wyroku), przy czym wykonanie kary pozbawienia wolności warunkowo zawieszono na okres 2 lata próby (pkt 12 wyroku). Ponadto na mocyart. 41 § 1 k.k.iart. 43 § 1 k.k.orzeczono wobecJ. P.zakaz wykonywania zawodu rzeczoznawcyw zakresie wyceny nieruchomości przez okres 2 lat (pkt 13 wyroku).
Wyrok ten został zaskarżony przez prokuratora oraz przez obrońców oskarżonych.
Prokurator wywiódł w tej sprawie apelację (k. 3.047 – 3.052) w całości na niekorzyść oskarżonychA. B.iS. B., podnosząc zarzuty:

1
błędu w ustaleniach faktycznych co do stwierdzenia rzeczywistej wartości rynkowej wszystkich nieruchomości lokalowych(...) sp. z o.o.stanowiących przedmiot wyceny oskarżonejJ. P., rzeczywistej wartości rynkowej nieruchomości lokalowych(...) sp. z o.o., których prawo własności przeniesiono na rzeczA. B.oraz rzeczywistej wartości korzyści majątkowej uzyskanej przez oskarżonegoA. B.,

2
rażącej niewspółmierności kar łącznych poprzez ich orzeczenie z warunkowym zawieszeniem ich wykonania wskutek niedostatecznego uwzględnienia wysokiego stopnia społecznej szkodliwości zarzucanych im przestępstw, wynikającego z rodzaju i charakteru naruszonego dobra, rozmiarów wyrządzonej szkody, sposobui okoliczności popełnienia czynu, wagi naruszonych obowiązków, niedostatecznego uwzględnienia zasad prewencji indywidualnej i generalnej, co prowadzi do wewnętrznej niesprawiedliwości zaskarżonego orzeczenia.

Podnosząc te zarzuty prokurator wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez przyjęcie rzeczywistej wartości rynkowej nieruchomości oraz rzeczywistej wartości korzyści majątkowej uzyskanej przezA. B.w wysokościach wskazanych przez skarżącego, a także poprzez orzeczenie wobec oskarżonychA. B.iS. B.kar pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia ich wykonania.
Natomiast obrońcy oskarżonych zaskarżyli wyrok w całości w zakresie skazującym poszczególnych oskarżonych.
Obrońcy oskarżonychA. B.(apelacja k. 3.107 – 3.118),S. B.(apelacja k. 3.078 – 3.097) orazJ. P.(apelacja k. 3.135 – 3.145), wyrokowi zarzucili przede wszystkim błędne ustalenia faktyczne stanowiące podstawę orzeczenia, a mające wpływ na jego treść, a także podnieśli zarzuty obrazy przepisów prawa procesowego mającej wpływ na treść orzeczenia oraz obrazy prawa materialnego.
Podnosząc te zarzuty obrońcy zgodnie wnieśli o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez uniewinnienie wszystkich oskarżonych od popełnienia zarzucanych im czynów,a ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Wniesienie apelacji na korzyść oskarżonych okazało się skuteczne, gdyż podniesione przez obrońców zarzuty częściowo okazały się trafne, a stwierdzone w toku kontroli instancyjnej uchybienia Sądu I instancji, skutkowały koniecznością wydania przez Sąd odwoławczy orzeczenia o charakterze kasatoryjnym i to pomimo niewątpliwie sporego wysiłku, jaki włożono w przeprowadzenie postępowania dowodowego przed Sądem Okręgowym.
Przy czym, uwzględnienie dalej idących apelacji obrońców oskarżonych powoduje,iż przedwczesna byłaby ocena zarzutów podniesionych przez prokuratora, który w istocie kwestionował jedynie wysokość przyjętej przez Sąd w zaskarżonym wyroku wartości nieruchomości i osiągniętej korzyści majątkowej, a także sposób dokonania tych wyliczeń,a nadto kwestionował wymiar kar orzeczonych wobec oskarżonychA. B.iS. B..
Na wstępie stwierdzić także należy, iż Sądad quemnie przesądza słuszności ustaleń poczynionych przez Sąd Okręgowy w zakresie dotyczącym mechanizmu i okoliczności działania oskarżonych, ani też nie neguje na obecnym etapie, że wnioski do jakich doszedł Sąd I instancji, były prawidłowe.
Stwierdzone jednak na etapie postępowania odwoławczego uchybienia, jakich dopuścił się Sąd I instancji, poddają w wątpliwość słuszność zaskarżonego orzeczenia,a co najmniej wskazują na jego przedwczesność.
Nie przekreślając jednak w żadnym wypadku końcowych wniosków wyprowadzonych przez Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie, zgodzić się trzeba ze skarżącymi, że samo rozstrzygnięcie Sądu I instancji, jak i sposób przedstawienia argumentacji Sądu w pisemnych motywach wyroku, co do istoty czynów zarzucanych przede wszystkimA. B.iJ. P., musi budzić zastrzeżenia. Są one tego rodzaju, że ich stwierdzenie musiało skutkować uchyleniem zaskarżonego wyroku. Przy czym zakres kasatoryjnego orzeczenia Sądu Apelacyjnego nie jest wyrazem całkowitej krytyki stanowiska Sądu I instancji, ale konsekwencją konieczności zachowania spójności orzeczenia, przy zakwestionowaniu części rozstrzygnięcia i wzajemnych implikacjach poszczególnych czynów zarzucanych oskarżonym aktem oskarżenia.
W tym miejscu stwierdzić ponadto należy, że Sąd I instancji prawidłowo ustaliłi wyjątkowo drobiazgowo przedstawił sekwencję zdarzeń związanych z przekształceniem własnościowymspółki (...) sp. z o.o., która została wydzielona z(...) S.A.z/s. wB.oraz działaniami podejmowanymi przez oskarżonegoA. B., których efektem było to, że ostatecznie został on jedynym właścicielem(...) sp. z o.o.
Prawidłowo oraz szczegółowo Sądmeritiustalił też sytuację finansową i perspektywy rozwoju spółki. Tyle, że dokonał zawężonej i częściowo niewłaściwej oceny istotnych okoliczności związanych ze stroną podmiotową czynów przypisanych tym trojgu oskarżonym, co niewątpliwie rzutowało na wyciągnięte na tej podstawie wnioski.
Racje mają bowiem wszyscy trzej obrońcy oskarżonych podnosząc, że Sąd I instancji przypisując oskarżonemuA. B.przestępstwo popełnione w formiepodżegania, polegającego nanakłonieniu(tryb dokonany – przyp. SA)J. P.do popełnienia przestępstwa zart. 271 § 3 k.k., nie wykazał w wystarczającym stopniu strony podmiotowej przypisanych każdemu z nich czynów, co wynikało z braku ustaleń kiedy, gdzie i w jakich okolicznościachA. B.skutecznie nakłonił oskarżoną nie tylko do sporządzenia zakwestionowanego operatu szacunkowego, ale że nakłonił ją przede wszystkim do świadomego i umyślnego zaniżenia wartości rynkowej przedmiotowych nieruchomości lokalowych. Prawidłowego ustalenia i należytego wykazania wymagało bowiem nie tylko umyślne działanieA. B.i to wyłącznie z zamiarem bezpośrednim wymaganym treściąart. 18 § 2 k.k.(por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 14 sierpnia 2003r. sygn. akt II AKa 180/03), wynikające z chęci nakłonienia rzeczoznawcy do popełnienia przestępstwa, ale również skuteczne wywołanie przez niego (skoro Sąd I instancji przyjął tryb dokonany - „nakłonił”) uJ. P.zamiaru popełnienia przestępstwa polegającego na poświadczeniu w operacie szacunkowym nieprawdy co do okoliczności mających znaczenie prawne. Przy czymcelemdziałaniaJ. P.było osiągnięcie korzyści majątkowej nie tylko dla siebie, ale też dlaA. B.. Istotą podżegania jest bowiem nakłanianie innej osoby do dokonania czynu zabronionego, czyli wpływanie na psychikę tej osoby w celu spowodowania podjęcia przez nią decyzji zrealizowania takiego czynu. Po stronie podżegającego musi zatem istnieć zamiar nakłonienia sprawcy w celu podjęcia przez niego działania przestępczego, a więc w chwili podżeganiaJ. P., oskarżonyA. B.musiał obejmować swoją świadomością, że nakłania ją do poświadczenia nieprawdy, a tego Sąd Okręgowy nie zdołał na chwilę obecną wykazać w przekonujący sposób. Sąd I instancji czyniąc ustalenia faktyczne przyjął wprawdzie, że „(…)A. B.skontaktował się ze znanym sobie rzeczoznawcą majątkowym – oskarżonąJ. P., którąnakłoniłdo opracowania operatu szacunkowegozaniżającegorzeczywistą wartość rynkową(…)” (strona 9 uzasadnienia). By zaraz dalej stwierdzić (strona 10 uzasadnienia), że „(…)oskarżonaJ. P.wykonując zlecenieoskarżonegoA. B.opracowania operatuszacunkowegozaniżającegorzeczywistą wartość rynkową(…)” przyjechała do siedziby spółki. Natomiast w pisemnych rozważaniach prawnych, Sąd Okręgowy tej kwestii poświęcił niewiele uwagi, koncentrując swe wysiłki na wykazaniu powodów do zdyskwalifikowania wyceny dokonanej przezJ. P., a więc okoliczności związanych ze stroną przedmiotową przestępstwa zart. 271 § 3 k.k.Sądmeritiswoje ustalenia i przeświadczenie o winie oskarżonej wywiódł więc z jednej strony z błędów stwierdzonych w operacie szacunkowym z czerwca 2007r., a nadto z posiadanego już w tym czasie przezJ. P.doświadczenia zawodowego i korzyści, jakie z zaniżenia wartości nieruchomości uzyskał jedyny beneficjent tj.A. B.. I na tej podstawie Sąd Okręgowy stwierdził (str. 43 uzasadnienia), że nie sposób przyjąć, że zaniżenie przez oskarżoną o co najmniej 100% wyceny wartości rynkowej lokali, miało charakter przypadkowy i nie stanowiło umyślnego działania na korzyść oskarżonegoA. B.. Wyciągając jednak takie wnioski jedynie z faktu różnicy w wartościach nieruchomości, krótkiego czasu sporządzenia operatu, a także korzyści jaką na całej transakcji uzyskał wyłącznieA. B., Sąd Okręgowy w ogóle nie rozważył, czy treść sporządzonego przezJ. P.w czerwcu 2007r. operatu, a w tym zaniżona wartość nieruchomości, mogła być wynikiem nie tyle świadomego i umyślnego poświadczenia nieprawdy w tym dokumencie, co skutkiem nierzetelnego wywiązania się przez tego rzeczoznawcę ze zleconej jej wyceny. A oskarżonyA. B.mógł na przykład jedynie wykorzystać fakt sporządzenia nierzetelnego i korzystnego z jego punktu widzenia operatu, o ile oczywiście miał świadomość, że wycena jest zaniżona. Sam bowiem fakt zleceniaJ. P.przezA. B.sporządzenia operatu, za stosownym wynagrodzeniem wynikającym z konieczności zapłaty za wykonaną usługę, sam w sobie nie przesądza jeszcze o tym, że oskarżony ten podżegał rzeczoznawcę dopoświadczenia nieprawdyw wystawianym dokumencie i że oskarżona zgodziła się na popełnienie takiego przestępstwa, mając świadomość, że tę nieprawdę poświadcza.
Oczywiście w niniejszej sprawie nie jest kwestionowane, iżA. B.faktycznie zleciłJ. P.sporządzenie operatu szacunkowego. Nie jest więc kwestionowany kontakt między nimi, ale to jeszcze nie oznacza, że te relacje przekroczyły granice łączące strony umowy polegającej na zleceniu wykonania operatu, a przynajmniej Sąd tego w przekonujący sposób nie wykazał.
To, że operaty zawierają błędy mające wpływ na określenie wartości nieruchomości nie oznacza automatycznie, iż oskarżonaJ. P.umyślnie poświadczyła nieprawdę co do okoliczności mających mieć znaczenie prawne.
Nie jest bowiem wystarczające wyliczenie błędów popełnionych przez oskarżoną przy sporządzeniu operatu szacunkowego, ale konieczne jest przede wszystkim ustaleniei właściwe wykazanie świadomości oskarżonej i jej zamiaru co do poświadczenia nieprawdy. Aby dokonać w tym zakresie prawidłowych ustaleń konieczne jest ujawnieniei uwzględnienie wszystkich istotnych dowodów (a więc również dokumentu złożonego do akt dopiero na etapie postępowania odwoławczego) i poddanie ich analizie, bowiem tylko wówczas możliwe jest określenie znamion zarzucanego oskarżonemu czynu (podobniew wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 października 2014r. sygn. II AKa 310/14).
Przedmiotem zarzutu postawionego oskarżonejJ. P.jest sporządzony przez nią operat szacunkowy z czerwca 2007r. dotyczący wyceny nieruchomości lokalowych położonych przyul. (...)wB.. Sąd I instancji prawidłowo wykazał, że operat ten obarczony jest błędami, które miały wpływ na określoną wartość wycenianych nieruchomości, a wymogiem ustawowym jest, by operat szacunkowy określał rzeczywistą wartość rynkową nieruchomości i w tym znaczeniu poświadczał prawdę. Skoro więc Sąd Okręgowy dopatruje się w tej sprawie zaistnienia umyślnego przestępstwazart. 271 § 3 k.k., to obowiązkiem Sądu I instancji było dokonanie ustaleń i wykazaniew czym i dlaczego upatruje umyślność w działaniu oskarżonej przy sporządzaniu operatów poświadczających nieprawdę, mającej przy tym na celu osiągnięcie korzyści majątkowej przez nią oraz przezA. B.. Albowiem to, że kwestionowany operat zawiera błędy mające wpływ na określenie wartości nieruchomości nie jest równoznaczne z tym, że oskarżona umyślnie, dopuściła się przestępstwa poświadczając nieprawdę co do okoliczności mających mieć znaczenie prawne. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, taka ocena jest zbyt uproszczona i pobieżna, wykraczając poza granice zakreśloneart. 7 k.p.k.i nie rozstrzyga, czy sporządzenie tego konkretnego operatu było zamierzonym działaniemJ. P.działającej pod namowąA. B., a nie przykładowo, skutkiem niechlujnego, czy nierzetelnego wykonania operatu szacunkowego przez oskarżoną jako rzeczoznawcę. Przy czym wskazywanie na olbrzymią różnicę wartości ocenianej nieruchomości, pomiędzy operatem sporządzonym przez oskarżoną, a opinią biegłegoA. G.czy innych rzeczoznawców, też nie jest do tego wystarczające.
Różne wyceny nieruchomości i znaczące różnice pomiędzy nimi nie przesądzają jeszcze o umyślnym działaniu osoby oskarżonej o poświadczenie nieprawdy w operacie szacunkowym (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 10 października 2013r., sygn. akt II AKa 156/13).
Sprawa jednak obecnie dodatkowo komplikuje się – choć w tym zakresie oczywiście bez jakiejkolwiek winy Sądu I instancji – z powodu załączenia w postępowaniu odwoławczym operatu szacunkowego (k. 3.225), z którego treści wynika, że został on sporządzony przezJ. P.jeszcze w listopadzie 2005r. (a więc kilkanaście miesięcy przed kwestionowanym operatem z czerwca 2007r.) również na zlecenie(...) sp. z o.o.i miał dotyczyć dokładnie tych samych nieruchomości lokalowych przyul. (...)wB..
Ustalenia wymaga przede wszystkim autentyczność załączonego operatu z listopada 2005r., bo jest to okoliczność nowa, która nie była znana Sądowimeriti, a o istnieniu tego konkretnego dokumentu strony nie informowały w postępowaniu przed Sądem Okręgowym. Ważne jest również to, czy, a jeśli tak to kiedy, dokument ten trafił do zleceniodawcy. Okoliczność ta bowiem może mieć znaczenie dla oceny wyjaśnieńA. B., który twierdził, iż kontakt do rzeczoznawcyJ. P.był już wcześniej w posiadaniu(...) sp. z o.o.Wyjaśnienia również wymagają okoliczności, w jakichA. B.wszedł w posiadanie tego operatu z 2005r., albowiem dowód ten na rozprawie odwoławczej został zawnioskowany przez jego obrońcę.
Natomiast w przypadku potwierdzenia, że przedstawiony na rozprawie odwoławczej dokument jest autentyczny i był przekazany jeszcze w 2005r.(...) sp. z o.o.jako zleceniodawcy, rozważenia i oceny wymaga, czy kwestionowany operat szacunkowyz czerwca 2007r. nie został po prostu zaktualizowany przez oskarżoną (co tłumaczyłoby krótki czas sporządzenia operatu z 2007r.), za czym mógłby przemawiać tożsamy zakres obu operatów oraz ich zbliżona treść i forma. A jednocześnie różnice wynikające z numeracji ksiąg wieczystych nieruchomości wskazanych w operatach i oszacowanej ich wartości, która w operacie z 2007r. wzrosła w stosunku do operatu z 2005r., świadczy o uwzględnieniu przezJ. P.zmienionych czynników wpływających na wzrost cen. Należałoby też podjąć próbę ustalenia rzeczywistego celu (oprócz tego wskazanego ogólnie w treści operatu z 2005r.) i porównania warunków finansowych, na jakich zlecono i wykonano obydwa operaty szacunkoweJ. P.. Wyjaśnienia przy tym wymaga, powód dla którego oskarżonaJ. P.na wcześniejszym etapie procesu nie ujawniła faktu sporządzania poprzedniego operatu szacunkowego odnośnie tych samych nieruchomości lokalowych.
Wprawdzie przedstawiony na etapie postępowania odwoławczego operat szacunkowy z listopada 2005r. sporządzony przezJ. P.dotyczy okresu wykraczającego poza ramy czasowe zakreślone aktem oskarżenia, jednak może okazać się nie bez znaczenia przy ponownej ocenie wyjaśnień poszczególnych oskarżonych.
Sąd Okręgowy nie odniósł się również do wysokości wynagrodzenia, jakieJ. P.otrzymała za operat z czerwca 2007r., tzn. czy było ono adekwatne do rodzajui zakresu zleconej jej czynności oszacowania nieruchomości, a jeśli tak, to ustalenia wymaga, w czym oskarżona miałaby interes, aby ulec namowieA. B.iumyślniezaniżyć wartości nieruchomości lokalowych przyul. (...). Czy były to względy natury osobistej (których nie wykazano) czy materialnej?
Reasumując powyższe rozważania w uwzględnieniu apelacji obrońców wniesionych na korzyść oskarżonych należało zaskarżony wyrok Sądu I instancji uchylić i sprawę przekazać temu sądowi do ponownego rozpoznania, albowiem konieczne jest przeprowadzenie na nowo przewodu w całości. Sąd pierwszej instancji powinienw szczególności ustalić, czy działanie oskarżonejJ. P.było umyślne (art.9 § 1 k.k.), czy też było wynikiem niedbałego wykonywania obowiązków rzeczoznawcy podlegającego odpowiedzialności zawodowej, a poświadczenie nieprawdy wartości rynkowej nieruchomości nie mieściło się ani w zamiarze oskarżonej, ani nawet w jej świadomości (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2006r. sygn. akt IV KK 49/06 oraz z dnia13 maja 2008r. sygn. akt V KK 428/07).
K.orzeczenie Sądu Apelacyjnego, co do czynu przypisanego oskarżonejJ. P.w pkt 11 zaskarżonego wyroku, musiało wywołać skutek w postaci uchylenia także rozstrzygnięć związanych z przypisaniem oskarżonymA. B.iS. B.odpowiednio w pkt 1, 2 i 6 przestępstw, aby przy ponownym rozpoznaniu sprawy umożliwić Sądowi kompleksową i spójną ocenę ewentualnych przestępstw poszczególnych oskarżonych.
Stwierdzenie powyższych uchybień mających wpływ na treść orzeczenia powoduje,że zaskarżony wyrok na tym etapie nie poddaje się kontroli odwoławczej i w tej sytuacji należało go uchylić, a sprawę przekazać do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Rozpoznając ponownie sprawę Sąd I instancji, będzie miał w polu widzenia potrzebę wyjaśnienia i rozważenia naprowadzonych wyżej okoliczności. Natomiast prowadzącna nowo przewód sądowy, w zakresie tych dowodów, które nie miały wpływu na uchylenie wyroku, Sąd I instancji w bardzo szerokim zakresie winien skorzystać z przewidzianejw przepisieart. 442 § 2 k.p.k.możliwości poprzestania na ich ujawnieniu, gdyż brak jest podstaw do podważania trafności rozważań Sądumeritiw tej części. Zgromadzony materiał dowodowy podda następnie wnikliwej analizie i ocenie, co pozwoli mu na dokonanie trafnych ustaleń faktycznych i prawidłowe wykazanie słuszności swego stanowiska.
Podkreślić jednak trzeba, że na obecnym etapie postępowania przesądzanie kierunku odpowiedzialności byłoby przedwczesne. Zależy to bowiem od ustalenia przez Sąd I instancji, czy zachowanie oskarżonych, a w pierwszej kolejnościA. B.iJ. P., a potem takżeS. B.wyczerpywało znamiona zarzucanych im czynów zabronionych.
Natomiast w tej sytuacji, na podstawieart. 436 k.p.k.Sąd Apelacyjny uznał,że również przedwczesne i zbędne na obecnym etapie byłoby szczegółowe odnoszenie się do pozostałych sformułowanych przez oskarżyciela oraz obrońców oskarżonych argumentówi zarzutów, z uwagi na to, iż stwierdzone w toku postępowania odwoławczego opisane wyżej błędy w ustaleniach faktycznych, spowodowały konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a jednocześnie były wystarczające do wydania orzeczenia o charakterze kasatoryjnym. Niemniej jednak przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sądmeritiwinien mieć w polu widzenia i rozważyć także pozostałe argumenty szczegółowo podniesione w apelacjach obrońców oskarżonych oraz prokuratora.

SSA Grzegorz Wątroba SSA Wojciech Kopczyński SSO del. Andrzej Ziębiński

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Katowicach
date: '2018-03-28'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Grzegorz Wątroba
- Andrzej Ziębiński
- Wojciech Kopczyński
legal_bases:
- art. 296 § 1, 2 i 3 k.k.
- art. 442 § 2 k.p.k.
recorder: Agnieszka Przewoźnik
signature: II AKa 434/17
```