You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

sygn. akt VIII Ns 239/13

POSTANOWIENIE
Dnia 25 października 2017 roku
Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi, Wydział VIII Cywilny
w składzie: Przewodniczący Sędzia SR Bartek Męcina
Protokolant starszy sekretarz sądowy Ewa Ławniczak
po rozpoznaniu w dniu 23 października 2017 roku w Łodzi
na rozprawie
sprawy z wnioskuM. J.iJ. J. (1)
z udziałemL. P.,P. K. (1),P. K. (2)iM. K.
o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości
p o s t a n a w i a :

1
stwierdzić, iżM. J.iJ. J. (1)nabyli z dniem 13 stycznia 2015 roku do wspólności majątkowej małżeńskiej przez zasiedzenie udział w wysokości 2/3 (dwóch trzecich) w prawie własności nieruchomości położonej wB.przyulicy (...)o powierzchni 1.500 m2(jeden tysiąc pięćset metrów kwadratowych), oznaczonej jakodziałka o numerze (...)na mapie sporządzonej przez geodetę uprawnionegoM. R. (1)i zarejestrowanej przez Starostę(...)Wschodniego pod nr P.(...).2016.(...)w dniu 29 kwietnia 2016 r.,

2
nakazuje pobrać od wnioskodawcówM. J.iJ. J. (1)solidarnie na rzecz Skarbu Państwa- Sądu Rejonowego dla Łodzi- Widzewa w Łodzi kwotę 3.446,01 zl. (trzy tysiące czterysta czterdzieści sześć złotych jeden grosz) tytułem tymczasowo poniesionych kosztów opinii biegłej geodety,

3
ustalić, że strony ponoszą koszty związane ze swoim udziałem w sprawie.

Sygn. akt VIII Ns 239/13

UZASADNIENIE
We wniosku z dnia 27 czerwca 2013 roku wnioskodawcyJ. J. (1)iM. J., reprezentowani przez pełnomocnika będącego adwokatem, wnieśli o stwierdzenie nabycia w drodze zasiedzenia do wspólności ustawowej małżeńskiej z dniem 27 maja 2011 roku własności udziału 16/24 części prawa własności nieruchomości położonej wB.przyul. (...), stanowiącej działkę o powierzchni 2488 m2, oznaczoną jakodziałka nr (...)na mapie sytuacyjnej do celów prawnych sporządzonej przez geodetę uprawnionegoZ. W.w dniu 6 czerwca 2013 roku i zarejestrowanej w Starostwie(...)Wschodnim w(...) Ośrodku (...)w dniu 12 czerwca 2013 roku za nr(...). Jako uczestników postępowania wnioskodawcy wskazaliL. P.,P. K. (1),P. K. (2)iM. K..
W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik wnioskodawców podniósł, iż w 1971 roku zawarli oni związek małżeński i od tej daty zamieszkali wspólnie z rodzicami i rodzeństwemJ. J. (1)na przedmiotowej nieruchomości, która od dnia 12 marca 1974 roku była własnością rodziców wnioskodawczyniW.iB.małżonkówK.. W 1975 roku z nieruchomości tej wyprowadziła sięL. P., zaś około 1980 rokuW. K. (1), który ponadto wymeldował się w dniu 26 maja 1981 roku. Od tego czasu wnioskodawcy mieszkali wyłącznie z rodzicami, którymi się opiekowali. Przejęli także działkę wraz z zabudowaniami we władanie, zajmowali się nimi jak własnymi, podobnie jak pozostałą częścią gospodarstwa. W ramach podejmowanych działań wnioskodawcy wyremontowali stary dom drewniany w zakresie tynków, okien, drzwi i podłóg, wybudowali w nim łazienkę, zainstalowali c.o., doprowadzili wodę, wybudowali szambo, ocieplili budynek, zmodernizowali dach. Modernizacji zostały także poddane budynki gospodarcze oraz ogrodzenie. Wnioskodawcy posadzili ponadto na nieruchomości warzywa, drzewa owocowe, iglaki, kosili trawę. Pełnomocnik wskazał również, że ojciec wnioskodawczyni zmarł w dniu 13 stycznia 1985 roku, zaś matka w dniu 21 listopada 2012 roku, a wnioskodawczyni z tytułu dziedziczenia po nich jest współwłaścicielką całej nieruchomości spadkowej, w tym przedmiotowej działki, w 1/3 części.
(wniosek k. 2-4)
W odpowiedzi na wniosek, uczestnicy postępowaniaP. K. (1),P. K. (2)iM. K.wnieśli o jego oddalenie, jako przedwczesnego i bezzasadnego. Wyjaśnili, że wobec śmierciW. K. (2)w dniu 13 stycznia 1985 roku, to od tej daty należałoby liczyć bieg terminu zasiedzenia. Drugi(...), zmarła natomiast dopiero w dniu 21 listopada 2012 roku, przy czym przez okres 27 lat od śmierci męża zarządzała ona całym gospodarstwem i ponosiła wszelkie opłaty publiczno-prawne. Biorąc pod uwagę, że wnioskodawcy posiadają nieruchomość w złej wierze, zdaniem uczestników, przesłanki zasiedzenia nie zostały spełnione.
(odpowiedź na wniosek k. 24-26)
W toku dalszego postępowania stanowiska stron nie uległy zmianie, przy czym uczestniczka postępowaniaL. P.przyłączyła się do stanowiska pozostałych uczestników. Na rozprawie w dniu 4 września 2017 roku wnioskodawcy zmodyfikowali wniosek w ten sposób, iż wnieśli o zasiedzenie z dniem 27 maja 2011 roku udziału wynoszącego 2/3działki nr (...)oznaczonej na mapie do zasiedzenia sporządzonej przez geodetęM. R. (1).
(protokół rozprawy k. 35-36, k. 49-54, k. 86-92, k. 129-131, k. 150-151, k. 252-254, k. 261, pismo przygotowawcze uczestników postępowania k. 112-117)
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Nieruchomość, o zasiedzenie której wnieśliJ. J. (1)iM. J., stanowiła pierwotnie częśćdziałki nr (...)położonej przyul. (...)wB., gminieA., powiecie(...)wschodnim, województwie(...). Działka ta wraz zdziałką nr (...)stanowiła z mocy aktu własności ziemi wydanego w dniu 12 marca 1974 roku własność rodziców wnioskodawczyniB. K. (1)iW. K. (2). Łączna powierzchnia obu działek wynosiła 0,8966 ha. Na przestrzeni lat numery działek uległy zmianie i tak, obecnie spornadziałka nosi nr (...)i ma powierzchnię 0,1500 ha, ponadto na powierzchnię 0,8966 ha składają się:działka nr (...)o powierzchni 0,0988 ha idziałka nr (...)o powierzchni 0,6478 ha.
Działki, o których mowa, są połączone w ten sposób, żedziałki nr (...)biegną odulicy (...)równolegle względem siebie, kończąc się w pewnej odległości za budynkami wzniesionymi nadziałce nr (...), a następnie, w pasie obu tych działek rozpoczyna siędziałka nr (...). Pierwotnie wjazd zulicy (...)był wykonany wyłącznie nadziałkę nr (...). Na działkę zabudowaną wchodziło się przez furtkę umiejscowioną przy ścianie znajdującego się obecnie nadziałce nr (...)garażu. Dopiero później wnioskodawcy dokonali zmian w taki sposób, że wybudowali wjazd bezpośrednio nadziałkę nr (...)montując bramę przesuwną.
Początkowodziałki nr (...)były przedzielone siatką, którą wnioskodawcy stopniowo likwidowali. W miejsce siatkiJ. J. (1)posadziła tuje. Wzdłuż ogrodzenia biegła ścieżka. Ogrodzenie kończyło się za budynkiem obecnego garażu, przed szambem. Wzdłuż szamba, aż do końca działki biegł płot drewniany, który wnioskodawca rozebrał jeszcze w latach 80/90-ych i zastąpił płytami betonowymi.
(dowód z przesłuchania wnioskodawczyniJ. J. (1)k. 49-51 w zw. z 00:06:59 protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 4 września 2017 roku, dowód z przesłuchaniaP. K. (2)k. 53-54 w zw. z 00:09:22 protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 4 września 2017 roku, zeznania świadkaW. K. (3)k. 151,akt własności ziemi k. 15, protokół oględzin nieruchomości k. 168-173, opinia biegłego geodety wraz z mapą do zasiedzenia k. 208-210, okoliczności bezsporne)
B. K. (1)iW. K. (2)zamieszkali na nieruchomości w latach 40-ych XX wieku. Nieruchomość ta była zabudowana domem drewnianym, ponadto były na niej posadowione dwa budynki gospodarcze.
Wnioskodawczyni wraz z rodzeństwemL. P.iW. K. (1)mieszkała na nieruchomości od urodzenia, a po zawarciu w 1971 roku związku małżeńskiego wraz z nią zamieszkał wnioskodawcaM. J.. W 1975 rokuL. P.wyprowadziła się od rodziców, a około 1980 roku śladami siostry podążyłW. K. (1). Do tego czasu nieruchomością zarządzali jej właściciele, którym pozostali mieszkańcy pomagali w wykonywaniu prac. Rodzice wnioskodawczyni mieszkali przy tym w zaadaptowanym na cele mieszkalne budynku gospodarczym,J. J. (1)wraz z mężem zajęła natomiast budynek mieszkalny.
W latach 1975-1980L. P.odwiedzała rodziców prawie codziennie, mieszkała bowiem blisko, a nadto matka pomagała jej w opiece nad dzieckiem.
W 1983 rokuW. K. (2)przeszedł udar mózgu. Od tego czasu ojciec wnioskodawczyni z uwagi na niedowład ręki praktycznie zaprzestał prac na nieruchomości, swoją aktywność ograniczyła takżeB. K. (1), przy czym zajmowała się ona wyłącznie pracami związanymi z uprawą roślin, warzyw i owoców, ale tylko o lżejszym charakterze. Prace te były przy tym najczęściej podejmowane poza obszarem obecnie istniejącejdziałki nr (...), nadziałce nr (...)mającej rolny charakter, gdzie matka wnioskodawczyni miała swój ogród, sadziła truskawki, ziemniaki.
W dniu 13 stycznia 1985 rokuW. K. (2)zmarł. Po śmierci mężaB. K. (1)nie czuła się na siłach zajmować się pracami na nieruchomości i obowiązki w tym zakresie przejęli wówczas wnioskodawcy, którzy zaczęli traktować sporną część nieruchomości jak swoją własność. Wyłącznie w zakresiedziałki nr (...)matka wnioskodawczyni zachowała pewną aktywność.
Poza postawionym betonowym ogrodzeniem, wnioskodawcy na przełomie lat 80-ych i 90-tych wymienili instalację elektryczną, w latach 90-ych w budynku mieszkalnym wymienili wszystkie okna i drzwi, a także dach, dokonali remontów ścian zastępując drewniane murowanymi, wyremontowali werandę, położyli nowe podłogi, podłączyli wodę, zrobili nową łazienkę (wpierw prowizoryczną, a następnie już właściwą). W tym czasie jeden budynek gospodarczy był traktowany jak komórka, o którą wnioskodawcy dbali, smarowali jej dach. W drugim budynku mieszkała w dalszym ciąguB. K. (1). Nad budynkiem tym wnioskodawcy roztoczyli jednak swoją pieczę,J. J. (1)sprzątała go, wraz z mężem wymieniła w nim okno, drzwi, założyła centralne ogrzewanie. Część prac, np. centralne ogrzewanie, czy też malowanie ścian zostało przy tym przeprowadzonych wbrew woli matki wnioskodawczyni, bądź też przy jej początkowym oporze. Gdy budynek ten był jeszcze ogrzewany piecem, wnioskodawcy rąbali drewno, palili nim w piecu, wynosili popiół. I ten budynek wnioskodawcy traktowali zatem jako swoją własność.
Wnioskodawcy dbali ponadto o tereny wokół budynków. Od 1983 roku obsiewali grunt, sadzili ziemniaki (prace w zakresiedziałki nr (...)), posadzili ponadto drzewa owocowe, trawę, krzewy. O czym była mowa, w miejsce ogrodzeniaJ. J. (1)posadziła tuje. W ogrodzie została wybudowana altanka, wzniesiono również garaż. W 2012 roku wnioskodawcy połączyli ponadto zajmowany przez siebie budynek mieszkalny z budynkiem zajmowanym wcześniej przez rodziców wnioskodawczyni. W obecnym łączniku znajdowała się kiedyś kotłownia, która została przeniesiona do piwnicy w budynku gospodarczym.
W opisanych pracach wnioskodawcom pomagały inne osoby (W. K. (1)pomagał m.in. przy wykonywaniu instalacji elektrycznej, zakładaniu centralnego ogrzewania, z kolei synowieW. K. (1)iL. P.pomagali przy pracach polnych, zbiorach ziemniaków itp.), inicjowanie tych prac, ich planowanie, nadzór nad ich wykonaniem, pełnili jednak wnioskodawcy. To oni finansowali ponadto prace wykonywane w ramachdziałki nr (...). Część prac była wykonywana bez wiedzyB. K. (1), która nie chciała pewnych udogodnień. Wnioskodawcy stawiali wówczasB. K. (1)„przed faktem dokonanym”. Matkę wnioskodawczyni zajmowały przede wszystkim kwestie związane z uprawą nadziałce nr (...), interesowała się ona gdzie rosną chwasty, gdzie jest zaorane, czy posadzone przez nią peonie jeszcze są.
(dowód z przesłuchania wnioskodawczyniJ. J. (1)k. 49-51 w zw. z 00:06:59 protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 4 września 2017 roku, dowód z przesłuchania wnioskodawcyM. J.k. 51 w zw. z 00:07:36 protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 4 września 2017 roku, dowód z przesłuchania uczestniczki postępowaniaL. P.k. 51-52, k. 54 w zw. z 00:08:14 protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 4 września 2017 roku, dowód z przesłuchania uczestnika postępowaniaP. K. (1)k. 52-53 w zw. z 00:08:56 protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 4 września 2017 roku, dowód z przesłuchaniaP. K. (2)k. 53-54 w zw. z 00:09:22 protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 4 września 2017 roku, zeznania świadkaJ. D.k. 87-89, zeznania świadkaG. L.k. 89, zeznania świadkaK. K. (1)k. 89-90, zeznania świadkaJ. U.k. 91-92, zeznania świadkaE. G.k. 130-130v., zeznania świadkaM. R. (2)k. 130v.-131, zeznania świadkaK. K. (2)k. 150v., zeznania świadkaW. K. (3)k. 151, zaświadczenie wymeldowania z pobytu stałego k. 10, k. 11)
W rozmowach z osobami spoza rodzinyB. K. (1)mówiła, że działka z budynkami (a więc spornadziałka nr (...)) ma być dla córkiJ., a działka przylegająca dla synaW..
(zeznania świadkaJ. D.k. 87-89, zeznania świadkaJ. U.k. 91-92)
W okresie od około 1996 roku do około 2005 roku obecnądziałkę nr (...)przejął w uprawęK. K. (2). Z powyższego tytułu płacił onB. K. (1)podatek za ziemię orną. Raz zdarzyło się, że na polecenie wnioskodawczyniK. K. (2)spryskał teren z przodu budynków. Było to w latach 2008-2010. PoK. K. (2)ziemię w uprawę przejąłW. K. (3). Raz na polecenie matki wnioskodawczyni zaorał on ziemię nadziałce nr (...)(wcześniej był tam ugór) i posadził żyto. Potem nie było już tam żadnych upraw, obecnie rośnie tam trawa.
(zeznania świadkaK. K. (2)k. 150v., zeznania świadkaW. K. (3)k. 151, okoliczności bezsporne)
Matka wnioskodawczyni zmarła w dniu 21 listopada 2012 roku. Kilka lat przed śmierciąB. K. (2)wymagała już stałej opieki i nie wykonywała żadnych prac w obrębiedziałki nr (...). Przed matką wnioskodawczyni zmarłW. K. (1).
(okoliczności bezsporne)
Postanowieniem z dnia 1 sierpnia 2013 roku wydanym w sprawie o sygn. akt VIII Ns 129/13 Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi stwierdził, że spadek poW.K.zmarłym w dniu 13 stycznia 1985 roku nabyli z mocy ustawy: żonaB. K. (1), synW. K. (1), córkaL. P.oraz córkaJ. J. (1)po 1/4 części każde z nich (punkt 1 sentencji) oraz że spadek poB. K. (1)zmarłej w dniu 21 listopada 2012 roku nabyli z mocy ustawy: córkaL. P.i córkaJ. J. (1)po 1/3 części każda z nich oraz wnukowieP. K. (1),P. K. (2)iM. K.po 1/9 części każde z nich (punkt 2 sentencji).
(z akt sprawy VIII Ns 129/13: postanowienie z dnia 1 sierpnia 2013 roku)
Opisany stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie znajdujących się w sprawie dokumentów, których prawidłowość i rzetelność sporządzenia nie budziła wątpliwości, nie była również kwestionowana przez uczestników postępowania, jak również na podstawie wyjaśnień wnioskodawców oraz uczestników postępowaniaP. K. (1),P. K. (2)iL. P., a także zeznań świadków.
Sąd zważył, co następuje:
Wniosek w kształcie po modyfikacji dokonanej na rozprawie w dniu 4 września 2017 roku jest zasadny i zasługuje na uwzględnienie.
Zasiedzenie jest jednym ze sposobów nabycia własności. Jest to instytucja polegająca na nabyciu prawa przez nieuprawnionego posiadacza wskutek faktycznego wykonywania tego prawa w ciągu oznaczonego w ustawie czasu, pozwalająca na eliminację długotrwałej rozbieżności pomiędzy stanem prawnym a rzeczywistym. Przedmiotem zasiedzenia są rzeczy (rzeczy ruchome lub nieruchomości) bądź też część rzeczy (część rzeczy ruchomej lub nieruchomości). Podkreślić również należy, iż możliwym jest „współzasiedzenie", a to w razie współposiadania przez kilka osób oznaczonej rzeczy. W ujęciu indywidualnym następuje tu nabycie w trybie zasiedzenia udziałów we współwłasności. Wielkość udziałów powinna wynikać ze zdarzenia będącego podstawą nabycia współposiadania (chociażby z dziedziczenia). W przypadku współposiadających małżonków lub wspólników spółki cywilnej nie następuje ustalenie wielkości (ułamkowej) udziału we współwłasności.
Przepisart. 172 k.c.szczegółowo wskazuje, jakie przesłanki muszą być spełnione aby doszło do zasiedzenia: po pierwsze posiadanie samoistne przedmiotu zasiedzenia, po drugie upływ czasu.
Posiadaczem samoistnym jest osoba władająca rzeczą jak właściciel, przy czym stan posiadania współtworzą fizyczny element władania rzeczą (corpus) oraz intelektualny element zamiaru władania rzeczą dla siebie (animus).C.oznacza, że pewna osoba znajduje się w sytuacji, która daje jej możliwość władania rzeczą w taki sposób, jak mogą to czynić osoby, którym przysługuje do rzeczy określone prawo, przy czym nie jest konieczne efektywne wykonywanie tego władztwa. Zaśanimusoznacza wolę wykonywania względem rzeczy określonego prawa dla siebie, przy czym wola ta wobec otoczenia wyraża się w takim postępowaniu posiadacza, które wskazuje na to, że uważa się on za osobę, której przysługuje do rzeczy określone prawo (patrz komentarz do art. 172 kodeksu cywilnego E. Gniewka, Zakamycze 2001). W tym miejscu koniecznym jest podkreślenie, iż bez znaczenia dla zasiedzenia pozostaje sposób traktowania (ocena zachowania „nieuprawnionych” do rzeczy) przez uprawnionego (właściciela), bowiem o tym z jakiego rodzaju posiadaniem w konkretnym/danym przypadku mamy do czynienia decyduje nie zachowanie właściciela, lecz posiadacza oraz ocena tego zachowania z punktu widzenia otoczenia (osób trzecich). Wskazać w tym miejscu należy na przepisart. 339 k.c., który wprowadza domniemanie, że ten kto rzeczą faktycznie włada jest posiadaczem samoistnym. Na korzyść osoby, która faktycznie posiada rzecz działają także inne domniemania, tj. domniemanie zgodności posiadania z prawem (art. 341 k.c.), ciągłości posiadania (art. 340 k.c.) oraz posiadania w dobrej wierze (art. 7 k.c.). Tak więc osoba, która rzecz posiada korzysta z dobrodziejstw powyższych domniemań co oznacza, że ten, kto twierdzi odmiennie do stanu faktycznego wynikające z domniemań,ma obowiązek udowodnienia twierdzeń odmiennych.
Druga z przesłanek – upływ czasu – jest uzależniona od dobrej bądź złej wiary posiadacza samoistnego, i tak w przypadku dobrej wiary jak wynika z treściart. 172 k.c.dla zasiedzenia wystarczający jest upływ 20 lat, zaś przy złej wierze 30 lat. Posiadaczem w dobrej wierze jest ten, kto błędnie przypuszcza,że ma tytuł prawny do rzeczy (jest właścicielem rzeczy), a w złej ten, kto wie albo powinien wiedzieć, że nie ma tytułu prawnego do rzeczy (nie przysługuje mu prawo własności rzeczy, lecz innej osobie).
Przenosząc powyższe na grunt przedmiotowej sprawy, Sąd za wiarygodne uznał twierdzenia wnioskodawców odnośnie nieprzerwalnego posiadania spornej części nieruchomości, z tym zastrzeżeniem, iż jego początek należy datować na dzień 13 stycznia 1985 roku, a więc na datę śmierciW. K. (2).
W sprawie poza sporem pozostawało, że co najmniej od czasu wyprowadzenia się z przedmiotowej nieruchomościL. P.iW. K. (1)(a więc najpóźniej od 1980 roku) wnioskodawcy zamieszkali w budynku mieszkalnym położonym na obecnejdziałce nr (...), który to budynek przejęli w wyłączne władanie, dokonując w jego zakresie szeregu prac remontowych. Okoliczność tą przyznała uczestniczka postępowaniaL. P., która zeznała „iż na nieruchomości jest jeden budynek wybudowany w 1948 roku, w którym zamieszkała siostra z mężem i oni się już tym budynkiem zajmowali” (k. 51), jak również świadkowieK. K. (1),E. G., czy teżW. K. (4), który wymownie stwierdził „domem i ogródkiem zajmowali się wnioskodawcy, budowali, remontowali” (k. 151) orazJ. D., według której, wnioskodawcy „wykonali generalny remont w domu, zmieniali elektrykę, podłogi, zakładali centralne ogrzewanie, robili łazienkę, wszystko co było związane z remontem. Założyli trawniki, posadzili drzewa owocowe i ozdobne” (k. 88). Budynek, o którym mowa, został przez wnioskodawców całkowicie zmodernizowany (w szczególności wymieniono w nim wszystkie drzwi i okna, podłogi, instalację elektryczną, w miejsce ścian drewnianych wstawiono murowane, założono instalację centralnego ogrzewania, zrobiono łazienkę, wyremontowano werandę), a nadto w 2012 roku połączony z przylegającym doń budynkiem gospodarczym, w którym wcześniej mieszkali rodzice wnioskodawczyni. Powyższej konstatacji nie zmienia przy tym okoliczność, że przy części prac remontowych wnioskodawcom pomagałW. K. (1), a także inne osoby. Wykonywanie tychże prac przez brata wnioskodawczyni (okoliczność przyznana przez samych wnioskodawców) nie zmieniało bowiem charakteru posiadania wnioskodawców, ani tego, iż traktowali oni zajmowany przez siebie budynek jako swoją własność. Wręcz przeciwnie, powyższe świadczy o tym, że wiedząc o swoich faktycznych ograniczeniach wnioskodawcy szukali pomocy u osób najbliższych, by w ten sposób prawidłowo dbać o nieruchomość. Naturalnym jest przy tym, że osoby sobie najbliższe służą sobie wzajemnym wsparciem i pomocą. Wskazania wymaga, że to wnioskodawcy finansowali wykonywane prace, zaciągali na nie zobowiązania finansowe i niewątpliwie byli ich inicjatorami. W ocenie Sądu brak jest podstaw do przyjęcia, że inne osoby, w tymW. K. (1)iL. P.miały interes w inicjowaniu prac w zakresie budynku, który nie był zamieszkiwany przezB. K. (1), zupełnie nieracjonalna byłaby zresztą sytuacja, w której to rodzeństwo wnioskodawczyni miałoby decydować o tym, co należy zrobić w domu przez nią zamieszkałym. W sprawie nie zostało także wykazane, aby posiadanie samoistne wnioskodawców w zakresie zajmowanego przez nich budynku było zakłócane przezB. K. (1). Wprawdzie osoba ta była żywo zainteresowana tym, co się dzieje na nieruchomości i lubiła wypowiadać się na różne kwestie z nią związane (co nie może dziwić, matka wnioskodawczyni była bowiem właścicielką znacznej jej części), to jednocześnie ze zgromadzonego materiału dowodowego niespornie wynika, że decyzje w zakresie budynku mieszkalnego były podejmowane przez wnioskodawców, czasem nawet bez wiedzyB. K. (1), czy też wbrew jej woli. Wymowne są tu wyjaśnieniaP. K. (1), iż „ojciec musiał zawsze tłumaczyć babci, że to co wnioskodawczynichce zrobićto jest potrzebne. Czasem babcia się zgadzała, a czasem była postawiona przed faktem dokonanym” (k. 52). Ów zgody, o której wspomina uczestnik, nie można przy tym utożsamiać z sytuacją, w której wnioskodawcy zwracaliby się doB. K. (1)o wyrażenie zgody na przeprowadzenie określonych prac, a z sytuacją, w którejB. K. (1)niejako komentowała inicjowane prace, co do których wyraża, bądź nie swój sprzeciw. Okoliczność, że sprzeciwy te, o ile w ogóle były wygłaszane w stosunku do budynku mieszkalnego, co w sprawie nie zostało wykazane, nie odnosiły żadnego skutku, pozwala na przyjęcie, że to wnioskodawcy decydowali o wszystkim, co kwalifikuje ich posiadanie jako samoistne. Ważnym pozostaje bowiem jedynie fakt władania nieruchomością (corpus) oraz intelektualny element zamiaru władania nieruchomością dla siebie (animus) przez wnioskodawców. Sąd uznał ponadto, że samoistnie wnioskodawcy posiadali również pozostałą część zabudowań wzniesionych na spornejdziałce nr (...). W zakresie wzniesionych przez wnioskodawców garażu i altanki okoliczność ta nie może budzić żadnych wątpliwości, podobnie w zakresie niezamieszkałego budynku gospodarczego, odnośnie którego żaden z uczestników, jak i świadków nie wskazywał, aby ktokolwiek poza wnioskodawcami podejmował jakiekolwiek działania. W ocenie Sądu również w zakresie posiadania przez wnioskodawców budynku gospodarczego zamieszkałego przezB. K. (1)nie zostały przedstawione żadne dowody, które deprecjonowałyby jego samoistny charakter. Wprawdzie w budynku tym żyła matka wnioskodawczyni, to jednocześnie budynkiem tym wnioskodawcy czynnie się zajmowali, sprzątali go, ogrzewali, wykonywali w nim remonty, na co poza wnioskodawcami wskazywaliL. P.oraz świadkowieE. G.iM. R. (2). Co przy tym istotne, w przypadku m.in. malowania, czy też założenia centralnego ogrzewania i wymiany dachu, prace remontowe były przeprowadzone wbrew woliB. K. (1), która w ich zakresie wyrażała swój sprzeciw, na co zwróciła uwagęL. P.. Takim zachowaniem wnioskodawcy manifestowali, iż także ten budynek traktują jak swoją własność. Ostatecznie zaś, o czym była mowa wyżej, w 2012 roku budynek ten wnioskodawcy połączyli z zajmowanym przez siebie budynkiem mieszkalnym. W tym miejscu wskazać należy, że wnioskodawcy od samego początku stali na stanowisku, iż rodzice przekazali im sporną nieruchomość w ten sposób, że powiedzieli, że jest ona ich i że muszą się tym zająć. Twierdzenia te znajdują oparcie w zeznaniach świadków,J. D.iJ. U.zgodnie wskazały bowiem, żeB. K. (1)mówiła, że działka z budynkami ma być dla córkiJ.. W ocenie Sądu brak jest podstaw do podważania relacji świadków, zwłaszcza w kontekście wyrażonego przezP. K. (1)w piśmie przygotowawczym z dnia 11 kwietnia 2014 roku przeświadczenia, iż „wnioskowany świadek p.J. U.jest bezpośrednim świadkiem i może potwierdzić okoliczności faktyczne istniejące w sprawie (…) będzie to świadek wiarygodny, w oparciu o zeznania którego da się ustalić stan faktyczny sprawy”. O ile wątpliwości Sądu budzą twierdzeniaH. T., który podnosił, że był bezpośrednim świadkiem rozmowy pomiędzy wnioskodawcami a rodzicamiJ. J. (1), dotyczącej przekazania na rzecz wnioskodawców spornejdziałki nr (...), to wobec samych twierdzeń wnioskodawców, popartych zeznaniamiJ. D.iJ. U., Sąd uznał, że ustalenia, o których mowa miały miejsce w rzeczywistości. Irrelewantne znaczenie ma przy tym przekonanie uczestnika postępowaniaP. K. (1), podzielane przez niektórych świadków, który traktował sporną nieruchomość, jako własnośćB. K. (1). Poniekąd było to oczywiste, matka wnioskodawczyni była przecież właścicielką 5/8 części przedmiotowej nieruchomości (rozumianej jako całość), aJ. J. (1)wyłącznie właścicielką 1/8 tejże, a więc formalnie rzecz ujmując uczestnik postępowania jako właściciela (z prawnego punktu widzenia) postrzegał swoją babkę, a nie ciotkę. Jednocześnie w sprawie ponad wszelką wątpliwość ustalono, że to wnioskodawcy remontowali budynki nadziałce nr (...), czy też wznosili nowe (garaż, altanka), a zatem realnie to oni zachowywali się jak właściciele, co czyni ich posiadanie samoistnym. Ów posiadanie było przy tym rozciągnięte także na niezabudowany obszardziałki (...). Wnioskodawcy wznieśli bowiem na nim altanę i garaż, postawili betonowe ogrodzenie w miejsce drewnianego, zlikwidowali ogrodzenie dzielącedziałki (...)sadząc w jego miejsce tuje, wykonali bezpośredni wjazd na działkę montując bramę (wcześniej wjazd był wyłącznie na terendziałki (...), z której na sąsiednią działkę przechodziło się furtką), siali trawę. Wprawdzie szereg osób wskazywało, żeB. K. (1), dopóki zdrowie jej na to pozwalało, zajmowała się uprawą na terenie przedmiotowej nieruchomości, to jednak uważna analiza tych zeznań pozwoliła Sądowi na przyjęcie, że prace te były podejmowane w obrębiedziałki nr (...), która miała charakter rolny.L. P.wprost wskazała, że „cała nieruchomość składa się z części rolnej, na której mama miała ogród i uprawiała go i tej nieruchomości nie dotyczy wniosek oraz z części działki przy domu, gdzie wnioskodawczyni posadziła tuje” (k. 51), a także „interesowało ją gdzie rosną chwasty, gdzie jest niezaorane. Szczególnie dotyczyło to działki rolnej” (k. 52) oraz „na części ornej kwiaty posadziła mama. Rosły tam peonie i ciągle pytała mnie o nie, czy te kwiatki są” (k. 54).P. K. (1)wyjaśnił z kolei „Babcia zlecała człowiekowi prace polegające na oraniu części gruntu, tam gdzie miała ogród i truskawki” (k. 52), zaśP. K. (2)„jeśli chodzi o działkę, której dotyczy wniosek, to na jej części były sadzone ziemniaki, babcia decydowała o sadzeniu tych ziemniaków. Przed tą częścią (…) babcia miała mały ogródek od strony ulicy” (k. 53). W kontekście depozycjiP. K. (2)pamiętać należy, że wnioskodawcy pierwotnie wnieśli o zasiedzeniedziałki nr (...)oznaczonej na mapie sytuacyjnej dla celów prawnych, która na mapie sporządzonej przez biegłego sądowego odpowiadadziałkom nr (...). W ocenie Sądu, uwzględniając treść wyjaśnieńL. P.zasadnym jawi się przyjęcie, iż część działki, odnośnie którejP. K. (2)stwierdził, że była uprawiana przezB. K. (1), przypadała na obszar dzisiejszejdziałki nr (...), a więc nie objętej wnioskiem. W tożsamy sposób należy odczytywać zeznaniaG. L.dotyczące uprawy ziemniaków i truskawek,K. K. (1), czy teżE. G., który wskazała, że „po prawej stronie budynków pani Koralowa miała truskawki” (k. 130). Przytoczyć należy także depozycjeK. K. (2)iW. K. (3), którzy dzierżawili i uprawiali grunty orne nadziałce nr (...), z którego to tytułu posiadali realną wiedzę na temat tego, co i w której części nieruchomości rosło. I tak z zeznańK. K. (2)wynika, żeB. K. (1)miała do własnej potrzeby kawałek ziemi odul. (...)do końca budynków. Na nim były zasadzone ziemniaki, a sama ziemia była orana koniem przez panaG.. Świadek wskazuje także, że „raz albo dwa uprawiałem ziemię z przodu, siałem zboże, ale uznałem, że nie da się tam wjechać kombajnem. Był to pas od ulicy aż za budynki” (k. 150v.). W ocenie Sądu nie ma możliwości, aby przytoczona relacja świadka mogła dotyczyćdziałki nr (...)już tylko z tej przyczyny, iż za czasów, gdy świadek ten orał ziemię na nieruchomości przyul. (...), wjazd na tę nieruchomość był wyłącznie na teren obecnejdziałki nr (...). Tylko na tę działkę świadek mógł zatem próbować wjechać kombajnem, a raz, jak przyznał, wjechał żukiem. Jednocześnie, co jest w sprawie niesporne,działka nr (...)przebiega od ulicy, aż do początkudziałki nr (...), a zatem skoro świadek uprawiałdziałkę nr (...), to z tej perspektywy ziemią „z przodu” była właśniedziałka (...). Na ów podział działek na zabudowaną (73/4), zarządzaną wyłącznie przez wnioskodawców, a przeznaczoną na orkę (73/5), o którejL. P.mówiła, żeB. K. (1)miała tam ogród i peonie, wskazują także zeznaniaW. K. (3). I ten światek w sposób wyraźny rozróżnia działkę zabudowaną i orną, podnosząc, że na tej drugiej raz zaorał i wsiał żyto. Reasumując Sąd uznał, że wszelkie działania podejmowane przezB. K. (1)względem nieruchomości przyul. (...)dotyczyły obecnejdziałki nr (...). To tam matka wnioskodawczyni urządziła swój ogródek, miała peonie, nakazała sadzić ziemniaki.
Podsumowując tę część rozważań Sąd doszedł do wniosku, że co najmniej od dnia 13 stycznia 1985 roku władztwo wnioskodawców obejmowało cały teren obecnejdziałki nr (...), miało charakter suwerenny i nie zostało zakłócone przez działania innych osób. W ocenie Sądu uczestnicy postępowania nie zdołali wykazać, iż inne osoby, poza wnioskodawcami, na terenie spornej działki czyniły jakiekolwiek inwestycje, podejmowały z własnej inicjatywy prace, bądź też użytkowały ją w sposób gospodarczy. Wnioskodawcy zajmowali się sporną działką, wykonywali na niej prace remontowe, porządkowe, a także o charakterze inwestycyjnym. Powyższe akty władania nieruchomością w zakresiedziałki numer (...)uzasadniają kwalifikację takiego władztwa, jako samoistnego posiadania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dn. 16.06.1999, II CKN 419/98).
Drugą przesłanką zasiedzenia wskazaną w treściart. 172 k.c.jest upływ czasu (długość okresu posiadania). Przesłanka ta jest uzależniona od dobrej bądź złej wiary posiadacza samoistnego, w przypadku posiadacza w złej wierze termin ten jest dłuższy aniżeli dla posiadacza w dobrej wierze. Obecnie obowiązujący okres dwudziestu i trzydziestu lat został wprowadzony od dnia 1 października 1990 roku na skutek zmianyart. 172 k.c. Kodeks cywilnyw pierwotnym brzmieniu przewidywał termin dziesięciu lat w dobrej wierze i dwudziestu lat w złej wierze. Stosownie do treści art. 9 ustawy z dnia 28 lipca 1990 roku o zmianieustawy Kodeks Cywilny(Dz.U. z 1990 roku, nr 55, poz. 321) do zasiedzenia, którego bieg rozpoczął się przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej, stosuje się przepisy tejże ustawy. Aby doszło do nabycia rzeczy przez zasiedzenie, posiadanie samoistne powinno trwać nieprzerwanie przez określony w ustawie czas, przy czym do oceny ciągłości posiadania odnoszą się zasady określone w przepisach dotyczących posiadania: w szczególności wyrażone wart. 340 k.c.domniemanie ciągłości posiadania. Dla oceny dobrej i złej wiary istotny jest moment wejścia w posiadanie nieruchomości. Dobra wiara polega na usprawiedliwionym w danych okolicznościach przekonaniu posiadacza, że przysługuje mu takiej prawo do rzeczy, jakie faktycznie wykonuje. Posiadacz jest natomiast w złej wierze, jeśli jest świadomy, że nie przysługuje mu prawo, które wykonuje albo gdy okoliczności danej sprawy nie usprawiedliwiają błędnego przekonania posiadacza, że przysługuje mu prawo faktycznie wykonywane. Oczywiście przy ocenie dobrej bądź złej wiary u posiadacza nieruchomości decyduje chwila objęcia nieruchomości w posiadanie. Nie można uznać, że jest w dobrej wierze posiadacz samoistny, który nabył posiadanie nieruchomości na podstawie umowy mającej na celu przeniesienie własności, zawartej bez zachowania formy aktu notarialnego; osoba taka bowiem zdaje sobie sprawę z tego, że nie nabywa prawa własności (podobnie. m.in. uchwała SN z dnia 6 grudnia 1991 r., III CZP 108/91, OSNCP 1992, nr 4, poz. 48; glosy aprobujące:J. G., PiP 1992, z. 5 s. 116;M. W.,PS1993, nr 6, s. 82). Skoro zatem wnioskodawcy nabyli posiadaniedziałki nr (...)w sposób nieformalny, nie można przyjąć, że byli jej posiadaczem w dobrej wierze (co jednak ma jedynie wpływ na długość okresu samoistnego posiadania, którego upływ jest potrzebny do zasiedzenia prawa własności). W realiach przedmiotowej sprawy zastosowanie zatem znajdzie dłuższy termin zasiedzenia, bezsprzecznie bowiem wnioskodawcy mieli świadomość, że nie przysługuje im tytuł prawny do całości przedmiotowej nieruchomości oznaczonej jakodziałka nr (...)(J. J. (1)prawnie nabyła wyłącznie 1/3 udziału w prawie własności tej działki na mocy spadkobrania, przy czym po ojcu nabyła stosowny udział w dniu 13 stycznia 1985 roku, zaś po matce w dniu 21 listopada 2012 roku), przy czym jako datę objęcia przezJ. J. (1)iM. J.wsamodzielnewładaniecałejtej działki, Sąd ustalił dzień 13 stycznia 1985 roku, dopiero bowiem od tej daty działką tą przestał zajmować sięW. K. (2), przy czym w dacie objęciadziałki nr (...)w samoistne posiadanie wnioskodawcy znajdowali się w złej wierze.
Tym samym należy uznać, że w dniu 13 stycznia 2015 roku upłynął 30 letni okres uzasadniający nabycie przezJ. J. (1)iM. J.do wspólności majątkowej małżeńskiej udziału w wysokości 2/3 w prawie własności nieruchomości położonej wB.przyulicy (...)o powierzchni 0,1500 ha, oznaczonej jakodziałka nr (...)na mapie sporządzonej przez geodetę uprawnionegoM. R. (1). Wobec powyższego orzeczono jak w punkcie 1 postanowienia.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawieart. 520 § 1 k.p.c.Podstawę orzeczenia o nieuiszczonych kosztach sądowych stanowił przepisart. 520 § 1 k.p.c.w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi
date: '2017-10-25'
department_name: VIII Wydział Cywliny
judges:
- Bartek Męcina
legal_bases:
- art. 172 k.c. Kodeks cywilny
- art. 520 § 1 k.p.c.
recorder: Ewa Ławniczak
signature: VIII Ns 239/13
```