You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt IV Ka 1455/16

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 13 kwietnia 2017 roku
Sąd Okręgowy w Krakowie, IV Wydział Karny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący:  SSO Tomasz Grebla
Protokolant:  prot. Aneta Woźniczka
przy udzialeM. K.Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków -K.
po rozpoznaniu w dniu 13 kwietnia 2017 roku, sprawy
B. W.(W.)
c.S.iI. z domu B.
ur. (...)wT.
oskarżonej o przestępstwo zart. 218 § 1a kk
na skutek apelacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego,
od wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa - Krowodrzy w Krakowie z dnia 23 września 2016r. sygn. akt II K 34/16/K
na zasadzieart. 437§2 kpkiart. 17§1 pkt 3 kpkw zw. zart. 1§2 kkiart. 624§1 kpkpostępowanie karne w stosunku doB. W.umarza z powodu znikomej społecznej szkodliwości czynu, zwalnia oskarżyciela posiłkowegoK. K.od kosztów sądowy należnych Skarbowi Państwa za drugą instancję; zasądza od oskarżyciela posiłkowegoK. K.na rzecz oskarżonejB. W.kwotę 840 (osiemset czterdzieści) złotych tytułem wydatków związanych z udziałem jej obrońcy w postępowaniu przed Sądem drugiej instancji.

SSO Tomasz Grebla
Sygn. IV Ka 1455/16

UZASADNIENIE
Wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 13 kwietnia 2017 roku
B. W.została oskarżona o to, że:
w okresie od 16 października 2003 roku do 20 lipca 2013 roku w m.T.woj.(...)oraz w okresie od 21 lipca 2013 roku do 26 sierpnia 2013 roku wK.woj.(...)wykonując czynności w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych w(...) Spółdzielni (...)wP. (...)wT.iK., złośliwie i uporczywie naruszała prawa podległych jej pracowników wynikające ze stosunku pracy oraz ubezpieczenia społecznego poprzez:
- uporczywe naruszanie ich godności przez przeprowadzanie prawem niedozwolonych kontroli spożywanych pokarmów, kontroli rzeczy osobistych w tym szafek bez udziału zainteresowanych oraz kontroli należących do nich samochodów,
- uporczywe i złośliwe naruszanie ich godności przez krzyczenie na nich i kierowanie do nich wyzwisk oraz znieważanie ich w obecności osób trzecich,
- uporczywe naruszanie przepisów dotyczących czasu pracy – w tym uporczywe naruszanie przepisów w zakresie ewidencjonowania, wyliczania i odpowiedniego wynagradzania przepracowanych nadgodzin,
- uporczywe i złośliwe naruszanie przepisów dotyczących urlopów wypoczynkowych – w tym uporczywe naruszanie przepisów w zakresie ewidencjonowania oraz wyliczania rzeczywiście wykorzystanych urlopów wypoczynkowych, oraz złośliwe naruszanie praw związanych z udzieleniem lud odmową udzielenia urlopu,
- złośliwe naruszanie przepisów dotyczących postępowania w przypadku choroby pracowników poprzez nakazanie im pracy przy stwierdzonej orzeczeniem lekarskim choroby powodującej niezdolność do pracy,
- uporczywe zmuszanie wbrew przepisom z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy podległych pracowników do wykonywania czynności nie mieszczących się w ich zakresach obowiązków, do których dodatkowo nie posiadają uprawnień, poprzez nakazywanie im czyszczenia piecy, piecowych wlotów kominowych oraz kominów,
- uporczywe i złośliwe kierowanie do podległych pracowników gróźb pozbawienia pracy,
- złośliwe naruszanie praw związanych z przyznawaniem pracownikom premii poprzez wykorzystanie ich do zastraszania wybranych pracowników,
a przez te wszystkie czynności uporczywie i długotrwale nękała podległych pracowników wywołując u nich zaniżoną samoocenę przydatności zawodowej, mając na celu poniżanie i ośmieszanie ich i działała w ten sposób na szkodę:K. K.,P. B.,R. G. (1),H. S.,S. W.,B. M.,W. Z.,T. S.,M. S.,J. B.,A. S.,R. G. (2),R. S.orazJ. G.
tj. o przestępstwo zart. 218 § 1a kk
Sąd Rejonowy dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie, wyrokiem z dnia 23 września 2016 roku sygn. III K 34/16/K orzekł w tym przedmiocie następująco:

I
na zasadzieart. 414 § 1 kpkw zw. zart. 17 § 1 pkt 2 kpkoskarżonąB. W.uniewinnia od zarzutu popełnienia wyżej opisanego czynu zabronionego;

II
na zasadzieart. 632 pkt 2 kpkorazart. 616 § 1 pkt 2 kpkiart. 626 § 2 kpkkosztami procesu obciąża Skarb Państwa przy czym zasądza od Skarbu Państwa na rzecz oskarżonejB. W.kwotę 1.596 (tysiąc pięćset dziewięćdziesiąt sześć) złotych tytułem zwrotu wydatków na ustanowienie obrońcy.

Wyrok ten zaskarżył pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego zarzucając w apelacji:
1.naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na treść wyroku w postaci:
- obrazyart. 4, art. 7 i art. 410 kpk- poprzez dokonanie niekompletnej, jednostronnej, sprzecznej z zasadami prawidłowego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, nieuwzględniającej całokształtu okoliczności sprawy oceny materiału dowodowego w sprawie, uchybienie to polegało na:
-bezkrytycznym przyjęciu, że obraźliwe słowa kierowane przez oskarżoną doK. K.nie były zniewagami, a tylko formą pretensji, a zatem nie zostały zrealizowane znamiona przedmiotowe przestępstwa zart. 216 § 1 kk, a także, iż nie zostały zrealizowane znamiona strony podmiotowej, gdyż nie można przypisać oskarżonej zamiaru znieważeniaK. K.,
2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, rzutujących na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, polegający na nieuprawnionym przyjęciu, że oskarżonaB.W., kierując obraźliwe słowa doK. K.nie chciała mu zadać bólu, wypowiadane przez oskarżoną obraźliwe słowa nie były zniewagami, a także, że nie można przypisać oskarżonej winy - a tym samym, że nie zostały zrealizowane znamiona przestępstwa zart. 216 § 1 kk.
W oparciu o powyższe zarzuty apelujący wniósł o:
1. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uznanie oskarżonejB. W.za winną zarzucanego jej czynu;
2. względnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania
Sąd Odwoławczy zważył co następuje:
Apelacja oskarżyciela posiłkowego, spowodowała jedynie korektę zaskarżonego wyroku poprzez umorzenie go z powodu znikomej społecznej szkodliwości.
Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił stan faktyczny polegający na tym, że oskarżonaB. W.jako kierownik piekarni wT., gdzie pracownikiem który zajmował się wypiekiem chleba byłK. K..
Oskarżyciel posiłkowy znany był niestety ze swojej niesolidności, co skutkowało niejednokrotnymi pretensjami z powodu złego wypieku chleba, zakończonymi udzieleniem mu nagany.
W okresie tempore criminis przy ponownym zepsuciu wypieku chleba przezK. K.oskarżona używała wobec niego wulgarnych słów „bęcwał, matoł, nieudacznik” dając wyraz swojemu niezadowoleniu z powodu nienadającej się do sprzedaży całej wypieczonej partii chleba.
Sąd pierwszej instancji w prawidłowy sposób również ustalił, że pracownicy piekarni wT.również w stosunku do siebie podczas pracy odnosili się do siebie w używając zwrotów językowych uznawanych powszechnie za wulgaryzmy.
Sąd Rejonowy mając tak ustalony stan faktyczny uniewinnił oskarżoną od zarzucanego jej występku uznając, że nie można przypisać jej strony podmiotowej występku zart. 216 § 1 k.k, w postaci umyślnego znieważenia oskarżyciela posiłkowego.
W uzasadnieniu swego stanowiska sąd pierwszej instancji powołał się właśnie na powszechność wulgaryzmów jakich pracownicy piekarni wT.używali względem siebie.
Czynność sprawcza opisana jest wart. 216 § 1 k.k, bardzo syntetycznie. Penalizowane zachowanie ma bowiem polegać naznieważeniuinnej osoby. Ustawodawca zawarł w brzmieniu komentowanego przepisu ogólny zwrot, bez wątpienia o bardzo ocennym charakterze. Brak jest jakiejkolwiek bliższej normatywnej charakterystyki zachowania sprawcy. W ogólnym języku polskim termin "znieważy" oznacza "naruszyć czyjąś godność" . Należy przyjąć, że chodzi orozmaitego rodzaju zachowania, których wspólną cechą jest to, że wyrażają pogardę dla godności drugiego człowieka. Środki wyrazu, jakie zostały przez sprawcę do tego użyte, są obojętne. Znieważające zachowanie może zatem przybrać postać słowną (posłużenie się wulgarnym słownictwem), być wyrażone przy pomocy rysunku (np. karykatura), symboli, znaków albo innego rodzaju środka przekazu (film, fotografia), czy też gestu, który wyraża brak szacunku wobec drugiej osoby.
W odróżnieniu od konstrukcji przestępstwa zniesławienia, na gruncieart. 216 k.knie jest wymagane, aby znieważające zachowanie sprawcy zawierało w sobie jakiś przekaz informacyjnyw postaci zarzutów odnoszących się przykładowo do postępowania osoby, której dotyczy wypowiedź sprawcy. Chodzi natomiast o każdy przejaw ekspresji, który stanowi formę okazania innej osobie pogardy.
Dla ustalenia, czy określone zachowanie sprawcy ma charakter znieważający,decydujące znaczenie mają kryteria obiektywne. W tym zakresie należy brać pod uwagę przede wszystkim generalnie akceptowane normy obyczajowe. A zatem "[...] zniewagę mogą stanowić jedynie takie zachowania, które są powszechnie uznane za obelżywe" (wyrok SA z dnia 6 czerwca 2011 r., II AKa 91/11, LEX nr 895936). Przykładowo, taki charakter będą miały obelżywe formy stosowane na określenie osób o orientacji homoseksualnej, jak m.in. "pedał", "cwel", "lesba. W niektórych sytuacjach będą jednak miały istotne znaczenie normy przyjęte w określonym środowisku, na przykład okrzyk podczas zawodów sportowych "sędzia kalosz" czy też okrzyki wznoszone w czasie manifestacji i demonstracji politycznych. Niektóre słowa dopiero w pewnej sytuacji lub określonych kręgach towarzyskich zostaną uznane za znieważające. Trafnie zatem wskazuje się w literaturze, iż "[...] zniewagą będą nie tylko zachowania się powszechnie uznane w społeczeństwie lub w danym regionie jako wyrażające pogardę dla człowieka (np. jak nazwanie kogoś "świnią", "padalcem", "idiotą" [...] lecz także zachowania się, które w środowisku, w którym obraca się tak obrażający, jak i obrażony są uznane za znieważające. Z uzasadnienia postanowienia SN z dnia 7 maja 2008 r., III KK 234/07, wynika, że jako określenie znieważające nie może być postrzegane słówko "erotoman". W realiach konkretnej sprawy "[...] zostało użyte w kontekście żartobliwym, a sam wpis zamieszczony został w portalu internetowym [...] przeznaczonym do oceniania wykładowców wyższych uczelni przez studentów. Oceny te formułowane są w sposób mało powściągliwy, wpisujący je posługują się gwarą studencką, nierzadko używając słów wysoce obelżywych. [...] treść, którą poczuł się dotknięty oskarżyciel prywatny, na tle innych wpisów w portalu [...] jest w gruncie rzeczy dość niewinna [...]". Czynione jest przy tym zastrzeżenie, że: "Nie mogą być traktowane jako zniewaga określenia wynikające z pewnego systemu wartości sprzecznego z systemem wartości, na którym oparty jest system prawny. Na przykład jeżeli antysemita, chcąc kogoś znieważyć, nazwie go(...)". Dla realizacji znamion typu czynu zabronionegonie jest istotne, czy według odczuć osoby, do której kierowane było dane zachowanie, została naruszona nim jej godność osobista. Subiektywny odbiór zachowania sprawcy przez pokrzywdzonego ma natomiast znaczenie z punktu widzenia trybu ścigania przestępstwa zniewagi. Jeżeli bowiem osoba taka nie poczuje się obrażona, wówczas nie wniesie aktu oskarżenia do sądu.
Nie każde zachowanie naruszające pewne standardy kultury, obyczaju, przyzwoitości może być traktowane jako zachowanie znieważające.Nie jest dopuszczalne utożsamianie zniewag z lekceważeniem - "istotą znieważenia jest okazanie pogardy, która głębiej wyraża ujemny stosunek do wartości, jaką reprezentuje sobą człowiek, aniżeli lekceważenie". Chodzi tu zatem o coś więcej niż tylko brak okazania szacunku drugiej osobie. Nie można więc kwalifikować jako zniewagi na przykład brak reakcji na powitanie, okazanie lekceważenia przez pozostanie w pozycji siedzącej.
W odróżnieniu od regulacji dotyczącej przestępstwa zniesławienia,w przypadku popełnienia przestępstwa zniewagi sprawca nie może prawnie skutecznie bronić się poprzez wykorzystanie konstrukcji tzw. dowodu prawdy.Oznacza to, że nie można skutecznie powoływać się na okoliczność, iż użyte przez niego określenie miało wprawdzie charakter znieważający, tym niemniej było prawdziwe, bądź też że sprawca działał w obronie społecznie uzasadnionego interesu . Istnienie takiego rozwiązania uzasadnione jest tym, iż w wypadku przestępstwa spenalizowanego w komentowanymart. 216 k.k, dokonany przez sprawcę przekaz nie może być zazwyczaj weryfikowany w kategorii prawda-fałsz. Taki zabieg legislacyjny wynika zatem ze specyfiki tego czynu przestępnego./ por. J. Raglewski Kodeks Karny komentarz, tezy z lex-a, oraz wskazana tam literatura/.
Oceniając zachowanie sprawcy oskarżonejB. W., sąd odwoławczy umorzył postepowanie karne z powodu znikomej społecznej szkodliwości czynu.
Artykuł 115 § 2 k.k, "dekretuje" przedmiotowo-podmiotowe (kompleksowe) ujęcie materialnej treści przestępstwa, a więc najbardziej rozpowszechnione pod rządamikodeksu karnego z 1969 r.Konstatacja ta staje się oczywista, skoro tylko się zważy, że wśród okoliczności wymienionych w analizowanym przepisie, a mających wyznaczać w konkretnym przypadku rozmiar społecznej szkodliwości, są zarówno okoliczności zaliczane do przedmiotowej strony czynu (rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, waga naruszonych przez sprawcę obowiązków oraz rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia), jak i okoliczności zaliczane do jego strony podmiotowej (postać zamiaru oraz motywacja sprawcy), nie ma natomiast okoliczności niezwiązanych bezpośrednio z czynem.
Naturalnie,poszczególne okolicznościwymienione wart. 115 § 2 k.k,zaważą na ocenie stopnia społecznej szkodliwościokreślonego zachowania się wtedy i tylko wtedy,gdy w danym przypadku w ogóle występują. Komentowany przepis nie może być bowiem interpretowany w ten sposób, że w każdym przypadku przy pomiarze społecznej szkodliwości uwzględnione zostać muszą wszystkie faktory w nim wyliczone. Z oczywistych względów postać zamiaru, przykładowo, współwyznaczać może wyłącznie ładunek społecznej szkodliwości działań albo zaniechań urzeczywistniających znamiona typów umyślnych. / por. J. Majewski Kodeks Karny komentarz tezy z lex-a/.
W ocenianym zachowaniu oskarżonejW.trzeba mieć na uwadze, że zrealizowała ona znamiona występku zart. 216 § 1 k.k, w znaczeniu formalnym, jak zostało to już wskazane o tym czy nastąpiła zniewaga przy użyciu słów powszechnie uznanych za obelżywe nie może decydować fakt, że odnoszą się one do oceny rzeczywistego zdarzenia w ten sposób że dotyczyły rzeczywiście zepsutej całej partii chleba z powodów leżących po stronie oskarżyciela posiłkowego.
Jednakże oceniając karygodność odnoszącą się do zindywidualizowanego zachowania oskarżonej nie można stracić z pola widzenia, iż wulgarne słowa padały pod adresemK. K.nie tylko w związku z kolejnymi już jego poważnymi uchybieniami w zakresie wykonywania obowiązków pracowniczych ale także były to wulgaryzmy którymi pracownicy piekarni obrzucali się wzajemnie w czasie całego cyklu wypiekania przez siebie chleba.
Co więcej jak wynika z materiału dowodowego sprawy pracownicy nie tylko odnosili się do siebie w sposób wulgarny ale także zachowywali się względem siebie nieobyczajnie co w przeciętnej środowiskowej społeczności musiałoby wywołać reakcję. Chodzi tutaj między innymi o takie zachowania ze strony oskarżyciela posiłkowego jak łapanie kobiet za piersi czy mężczyzn za krocze.
Tak rozumiana tolerancja w tym specyficznym środowisku gdzie codzienne wulgaryzmy i nieobyczajne zachowania były niejako traktowane jako dopuszczalne formy komunikacji międzyludzkiej musi wpływać na poziom oceny społecznej szkodliwości czynu przypisanego oskarżonej sytuując go jako niewykazującego wystarczającej społecznej szkodliwości do przypisaniaB. W.przestępstwa zart. 216 § 1 k.k.
Ponieważ Sąd odwoławczy nie uwzględnił apelacji pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego w zakresie w jakim wnosił on o uznanie oskarżonej za winną, co jest wynikiem nieznajomości procedury karnej, lub uchyleniem zaskarżonego wyroku do ponownego rozpoznania, Sąd uznał że oskarżyciel posiłkowy przegrał swoją apelację, zwolniłK. K.od kosztów należnych Skarbowi Państwa jednakże zasądził obowiązkowe koszty jakie poniosła oskarżona korzystając z pomocy obrońcy z wyboru przed Sądem drugiej instancji.
SSO Tomasz Grebla
A.W

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Krakowie
date: '2017-04-13'
department_name: IV Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Tomasz Grebla
legal_bases:
- art. 216 § 1 k.k.
- art. 4, art. 7 i art. 410 kpk
- Artykuł 115 § 2 k.k
recorder: prot. Aneta Woźniczka
signature: IV Ka 1455/16
```