You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II K 8/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 22 czerwca 2016 r.
Sąd Rejonowy w Goleniowie w II Wydziale Karnym w składzie:
Przewodniczący: SSR Kamil Worsztynowicz
Protokolant:  Anna Wojtanek
przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej Beaty Belcarskiej
po rozpoznaniu na rozprawie w dniach
19.06.,30.09.,27.11.2015r.,22.01.,08.03.,29.04.,16.06.2016 r.
sprawy

1
R. B., s.H.iB.z domuC.,ur. (...)wG., karanego

2
A. P., s.Z.iJ. z domu K.,ur. (...)wG., karanego

oskarżonych o to, że:
w dniu 30 września 2014 roku wG.przyul. (...)działając wspólnie i w porozumieniu, dokonali pobiciaP. K. (1)kopiąc ww. nogami i uderzając rękoma po całym ciele, przez co narazili go na bezpośrednie niebezpieczeństwo wystąpienia ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w rozumieniuart. 156 § 1 k.k., w następstwie czego spowodowali uP. K. (1)obrażenia głowy pod postacią obrzmienia i ran śluzówek warg jamy ustnej, stłuczenia głowy z prawdopodobnym wstrząśnieniem mózgu, złamania lewej kości nosowej oraz złamania przednich i bocznych ścian zatok szczękowych oraz obrażeń narządu żucia w postaci złamania górnego łuku zębowego, ze złamaniem korzeni zęba po 1 i 2 stronie lewej i złamania trzonu żuchwy okolicy bródkowej, co łącznie spowodowało naruszenie czynności narządu ciała na okres powyżej dni siedmiu, w stopniu średnim, w rozumieniuart. 157 § 1 k.k.
tj. o czyn zart. 158 § 1 k.k.

I
oskarżonychR. B.iA. P.uznaje za winnych dokonania zarzucanego im czynu i za to na podstawieart. 158 § 1 k.k.w zw. zart. 4 § 1 k.k.wymierza im kary:

-A. P.1 (jednego) roku i 2 (dwóch) miesięcy pozbawienia wolności;
-R. B.1 (jednego) roku i 2 (dwóch) miesięcy pozbawienia wolności;

II
na podstawieart. 69§1 i 2 k.k.orazart. 70 § 1 pkt 1 k.k.w zw. zart. 4 § 1 k.k.wykonanie orzeczonej wobec oskarżonegoR. B.kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesza na okres 4 (czterech) lat próby;

III
na podstawieart. 71 § 1 k.k.w zw. zart. 4 § 1 k.k.orzeka wobec oskarżonegoR. B.karę grzywny w wysokości po 50 (pięćdziesięciu) stawek dziennych po 40 (czterdzieści) złotych każda stawka;

IV
na podstawieart. 627 k.p.k.orazart. 2 ust. 1 pkt 4 i art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 23.06.1973r. o opłatach w sprawach karnychzasądza od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe po połowie oraz wymierza im opłatyA. P.w kwocie 300 zł (trzystu złotych), aR. B.w kwocie 500 zł (pięciuset złotych).

Sygn. akt II K 8/15

UZASADNIENIE
W dniu 30 września 2014 r. w nocy wG.w parku przyul. (...)przebywała grupa osób:R. W.,M. W.,M. P.,M. S. (1),T. S.,P. K. (1)iD. P.. Do parku przyszedł równieżM. S. (2)wraz z koleżankąP.. W pewnym momencie do parku przyszła grupa mężczyzn, wśród których byłR. B.iA. P..R. B.zaczął rozmawiać zP. K. (1). Pomiędzy mężczyznami w przeszłości był konflikt, w związku z czym rozmowa przeszła w szarpaninę pomiędzy nimi. Mężczyźni rozeszli się. Po pewnym czasieP. K. (1)przechodząc obokR. B.został przez niego zaatakowany pięściami w twarz, a także kopany, otrzymał kilkanaście ciosów. Broniąc sięP. K. (1)zaczął również wyprowadzać ciosy, po czym mężczyźni przewrócili się na ziemię, gdzie dalej okładali się pięściami.P. K. (1)siedział naR. B.. W pewnym momencieP. K. (1)zaczął otrzymywać kopnięcia odA. P., w tym także w głowę. Po pobiciu grupa mężczyzn oddaliła się, a na miejsce zdarzenia została wezwana karetka pogotowia i policja. Na miejsce zdarzenia wrócił jeszczeR. B.w poszukiwaniu swojego telefonu komórkowego, lecz po przyjeździe służb ratunkowych uciekł z miejsca zdarzenia.
Dowód:
- zeznania świadkaM. S. (2)k. 14, 275-276,
- zeznania świadkaM. S. (1)k. 20-21, 306,
- zeznania świadkaM. P.k. 22-23, 307,
- zeznania świadkaT. S.k. 24, 146, 306-307,
- zeznania świadkaR. W.k. 26-27, 276,
- zeznania świadkaM. W.k. 28-29, 276,
- zeznania pokrzywdzonegoP. K. (1)k. 92-94, 145, 318,
- zeznania świadkaD. P.k. 49, 374,
- częściowo wyjaśnienia oskarżonegoR. B.k. 53-54, 65, 171, 245.
Po przyjeździe patrolu PolicjiM. S. (2)rozpoznał idącego parkiemR. B., po czym udał się za nim w pościg i przekazał w ręce funkcjonariuszy Policji.R. B.został zatrzymany, w KPPG.również przebadany na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu z wynikiem 0,59 mg/l. W dniu zdarzenia zatrzymano teżA. P.i w KPPG.przebadano na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu z wynikiem 0,83 mg/l.
Dowód:
- zeznania świadkaM. S. (2)k.14, 275-276
- protokół z przebiegu badania stanu trzeźwościR. B.k. 6,
- protokół zatrzymaniaR. B.k. 7,
- protokół z przebiegu badania stanu trzeźwościA. P.k. 9,
- protokół zatrzymaniaA. P.k. 10.
Na skutek zdarzeniaP. K. (1)doznał obrażeń głowy pod postacią: obrzmienia i ran śluzówek warg jamy ustnej, stłuczenia głowy, z prawdopodobnym wstrząśnieniem mózgu, złamania lewej kości nosowej oraz złamania przednich i bocznych ścian zatok szczękowych, co spowodowało naruszenie czynności narządu ciała, jakim jest głowa, na okres czasu powyżej dni siedmiu, w stopniu średnim, doznał też obrażeń narządu żucia pod postacią złamania górnego łuku zębowego, ze złamaniem korzeni zęba 1 i 2 po stronie lewej (złamanie wyrostka zębodołowego szczęki) oraz złamania trzonu żuchwy okolicy bródkowej, co spowodowało naruszenie czynności narządu ciała, jakim jest narząd żucia, na okres czasu powyżej dni siedmiu, w stopniu średnim, co łącznie spowodowało naruszenie czynności narządów ciała na okres powyżej dni siedmiu, w stopniu średnim.
Dowód:
- dokumentacja medyczna k. 78-79, 101-103, 105-127, 130-133,
- opinia sądowo-lekarska k. 138-143.
A. P.ma(...), wykształcenie gimnazjalne, jest kawalerem, na utrzymaniu ma jedno dziecko. Aktualnie przebywa w Zakładzie Karnym wG., gdzie nie jest zatrudniony, nie osiąga żadnych dochodów. Był uprzednio wielokrotnie karany sądownie, w tym za przestępstwo z użyciem przemocy.
Dowód:
- dane oskarżonego k. 61, 245.
- informacja zK.k. 286,
- odpisy wyroków i postanowień k. 82, 83, 84, 85, 154-156.
R. B.ma(...), z zawodu jest technikiem technologii drewna, jest kawalerem, nie posiadającym nikogo na utrzymaniu. Pracuje wB.S.Ł., gdzie osiąga miesięczny dochód rzędu 1700 zł netto. Był uprzednio karany sądownie.
Dowód:
- dane oskarżonego k. 55, 245.
- informacja zK.k. 284,
- odpis wyroku k. 86.
A. P.na etapie postępowania przygotowawczego nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że w nocy w dniu zdarzenia pił piwo w parku wraz zB. K.. Po pewnym czasie poszli po piwo do sklepu monopolowego i kiedy wrócili do parku, stała tam już karetka pogotowia.A. P.wyjaśnił, że nie pobiłP. K. (1), bo w tym czasie kiedy został on pobity, jego nie było na miejscu zdarzenia, jednakże tej nocy już po odjeździe karetki pogotowia, pobił się zT. S., stąd jakiś świadek zdarzenia mógł wskazać jego jako sprawcę pobiciaP. K. (1).
- wyjaśnienia oskarżonegoA. P.k. 60, 70, 166, 245-246.
R. B.na etapie postępowania przygotowawczego nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że w nocy w dzień zdarzenia przyszedł do parku i podszedł do siedzącej tam grupy osób, wśród nich znajdował sięP. K. (1), który zaczął go zaczepiać i prowokować do bicia.R. B.odszedł i usiadł na ławce obok. Po pewnym czasieP. K. (2)przechodząc obokR. B.zaczął go atakować poprzez uderzenie pięścią w twarz, w związku z czymR. B.zaczął się bronić i okładaćP. K. (1)pięściami. Następnie obaj przewrócili się na ziemię, gdzieP. K. (1)był nadR. B.i trzymał go ręką za szyję. Mężczyźni doszli do porozumienia i mieli podnieść się z ziemi, gdyP. K. (1)został kopnięty obutą stopą w twarz, leczR. B.nie widział przez kogo. Widział na miejscu zdarzeniaA. P., lecz był prawie pewny, że to nie on kopnąłP. K. (1), albowiemA. P.znajdował się w oddaleniu od miejsca zdarzenia.
- wyjaśnienia oskarżonegoR. B.k. 53-54, 65, 171, 245.
Sąd uznał co do zasady za niewiarygodne wyjaśnienia oskarżonychR. B.iA. P., ponieważ ich wyjaśnienia pozostały sprzeczne z zeznaniami świadków, którzy widzieli bezpośrednio zdarzenie. Wprawdzie zeznania przesłuchanych w sprawie świadków różniły się, ale pozostawały co do istotnych aspektów zdarzenia spójne, a różnice dotyczyły jedynie pewnych fragmentów, nie najważniejszych dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy.
Wyjaśnienia oskarżonegoR. B.sąd uznał za wiarygodne jedynie w niewielkim zakresie, a mianowicie co do faktu obecności oskarżonegoR. B.na miejscu zdarzenia i potwierdzenia obecnościA. P.oraz co do tego, że oskarżonyR. B.w istocie potwierdził, że z jego strony doszło do użycia przemocy wobec pokrzywdzonegoP. K. (1). Sąd odmówił jednocześnie wiary dalszym twierdzeniom oskarżonegoR. B.w których zdaniem sądu oskarżony próbuje umniejszyć swoją rolę w całym zdarzeniu wskazując, że brał on udział jedynie w „szarpaninie” z pokrzywdzonym, który na dodatek jako pierwszy go zaatakował, a nie w pobiciu oraz stara się wykluczyć udział w zdarzeniu oskarżonegoA. P.. Należy jednak podkreślić, że wyjaśnieniaR. B.są sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w postępowaniu, a w szczególności z zeznaniami pokrzywdzonegoP. K. (1)złożonymi w postępowaniu przygotowawczym oraz świadkówM. S. (1),M. P.orazM. S. (2)iR. W., a przede wszystkim zeznaniami wymienionych świadków złożonymi w postępowaniu przygotowawczym, które to zeznania jednoznacznie potwierdziły fakt, że toR. B.jako pierwszy zaatakował pokrzywdzonego, a następnie go bił, a oskarżonyA. P.pokrzywdzonego kopał.
Sąd uznał za niewiarygodne wyjaśnieniaA. P., albowiem nie znajdują one odzwierciedlenia w żadnym z pozostałych dowodów, przede wszystkim zaśT. S.nie potwierdził, iż bił się tej nocy zA. P.przez co według wyjaśnień oskarżonego miałby on zostać pomylony ze sprawcą pobiciaP. K. (1). Ponadto przesłuchani w sprawie świadkowieM. S. (1),M. P., a nawet oskarżonyR. B., wbrew temu co wyjaśniał oskarżonyA. P., potwierdzili, że oskarżony ten był on na miejscu zdarzenia, aM. S. (1)iM. P.wskazywały ponadto, że oskarżony zadawał pokrzywdzonemu ciosy.
OskarżonyA. P.wyjaśnił, że przybył na miejsce zdarzenia już po jego zakończeniu gdy była tam już karetka pogotowia, która zabrała pokrzywdzonego. Oskarżony wprawdzie wyjaśnił, że kopnął wtedy kogoś w twarz, ale nie był to pokrzywdzony tylkoT. S.i dlatego mógł zostać skojarzony przez świadków jako uczestnik pobiciaP. K. (1), jednakże nie było go na miejscu zdarzenia gdyP. K. (1)bił się zR. B.. W ocenie Sądu te wyjaśnienia oskarżonego są całkowicie niewiarygodne, gdyż przeczy im cały zebrany w sprawie materiał dowodowy. Z zeznań pokrzywdzonegoP. K. (1), który w sposób szczegółowy opisał przebieg zdarzenia na etapie postępowania przygotowawczego wynika w sposób nie budzący wątpliwości, że oskarżonyA. P.wziął udział w pobiciu pokrzywdzonego, albowiem pokrzywdzony potwierdził, że w momencie gdy znajdował się już na ziemi z oskarżonymB.otrzymywał także ciosy nogami w twarz, a przy nim w tym momencie byliR. B.,A. P.i jeszcze jeden mężczyzna. Wbrew zatem temu co twierdził oskarżonyA. P., był on na miejscu zdarzenia w momencie pobicia, a jego obecność jednoznacznie potwierdziłP. K. (1). UdziałA. P.w pobiciu pokrzywdzonego potwierdzili zresztą takżeM. S. (1)iM. P., z zeznań których (w powiązaniu z zeznaniami pokrzywdzonego oraz świadkaR. W.iM. S. (2)) wynikało nadto w sposób nie budzący wątpliwości, żeA. P.zadawał ciosy nogąP. K. (1). Należy podkreślić, że nawet w przychylnych wobec oskarżonegoA. P.wyjaśnieniach, także oskarżonyR. B.wskazał, że w czasie samego zdarzeniaA. P.był tam obecny („On przyszedł jak się biłem z tym(...)” – k. 171). Wyjaśnienia oskarżonegoA. P., że na miejsce przybył po zdarzeniu, gdy była już karetka pogotowia jawią się jako odosobnione i sprzeczne ze zgromadzonym materiałem dowodowym, w tym nawet wyjaśnieniami współoskarżonegoR. B.. Ponadto należy podkreślić, że oskarżonyR. B.wyjaśnił, że pokrzywdzony w pewnym momencie otrzymał cios nogą, co potwierdza zeznania świadków, w tym pokrzywdzonego którzy inaczej niżR. B.przypisali ten cios oskarżonemuA. P.. Ponadto zasługuje na uwzględnienie, że świadekT. S.zaprzeczył by w czasie zdarzenia został uderzony przezA. P., co jest kolejną okolicznością powodującą, że wyjaśnienia oskarżonegoA. P.jawią się jako zupełnie niewiarygodne i motywowane wyłącznie próbą uniknięcia odpowiedzialności karnej.
Skoro zatem świadkowie wskazywali na obecność oskarżonegoA. P.na miejscu zdarzenia, aM. S. (1),M. P.,R. W.orazM. S. (2)wskazywali, że oskarżony zdawał ciosy nogą pokrzywdzonemu, a świadekT. S.zaprzeczył by został przezA. P.uderzony, to nie sposób podzielić wyjaśnień oskarżonegoA. P., że jeżeli jakiekolwiek uderzenia nogą z jego strony miały miejsce to nie dotyczyły one pokrzywdzonego, aT. S.. Wobec powyższego wyjaśnienia oskarżonegoA. P.sąd ocenił jedynie jako nieudolną linię obrony, której nie sposób podzielić, ponieważ nie wytrzymuje ona konfrontacji z zebranym materiałem dowodowym.
Sąd ustalił zatem okoliczności faktyczne sprawy głównie na podstawie zeznań świadków, których relacje w pewnych elementach różnią się między sobą, jednakże zważyć należy, iż większość świadków znajdowała się w momencie zdarzenia pod wpływem alkoholu, co mogło spowodować zaburzenia w rejestrowaniu zdarzeń, a w konsekwencji różnice w relacjach tych osób. Niemniej jednak różnice w zeznaniach świadków nie dotyczą okoliczności najistotniejszych dla zrekonstruowania stanu faktycznego oraz weryfikacji twierdzeń aktu oskarżenia.
Sąd dał wiarę zeznaniom świadkówM. S. (1)złożonym w postępowaniu przygotowawczym iM. P., albowiem były one spójne w toku postępowania i w zakresie najistotniejszych elementów zdarzenia korespondowały z ze sobą i pozostałym wiarygodnym materiałem dowodowym. Zeznając w postępowaniu przygotowawczym obie wymienione wskazały zgodnie na grupę osób, która weszła do parku przyul. (...)i w której to grupie rozpoznały oskarżonychA. P.iR. B., a następnie zauważyły jakR. B.zaatakował pokrzywdzonego szarpiąc go i bijąc pięściami, po czym pokrzywdzony przewrócił się na ziemię i nadal był uderzany przezR. B., po chwili zaś do zdarzenia dołączyłA. P., który zaczął kopać pokrzywdzonego. Istotnym jest, że relacjeM. P.iM. S. (1)są zbieżne co do początku zdarzenia, że toR. B.zaatakował pokrzywdzonego czemu oskarżony ten zaprzeczał oraz co do tego, że uderzenia nogąP. K. (1)zadawał równieżA. P.. ZeznaniaM. S. (1)iM. P.pozostają także zbieżne z zeznaniami świadkówR. W.orazM. S. (2). WprawdzieM. S. (2)iR. W.nie znali danych osobowych oskarżonych, ale ich opisali, w tymR. W.wskazał, że całe zdarzenie sprowokował oskarżonyR. B.podając, że jako pierwszy pokrzywdzonego uderzył mężczyzna, który później został zatrzymany, a był nim właśnieR. B.. Różnica w zeznaniachM. P.iM. S. (1), aR. W.iM. S. (2)polegała na tym, że obie kobiety wskazały, żeA. P.iR. B.kopali pokrzywdzonego, gdy tymczasemR. W.iM. S. (2)zeznali, iżR. B.i pokrzywdzony przewrócili się i wtedyA. P.raz kopnął pokrzywdzonego, a następnie obaj oskarżeni i grupa osób, która im towarzyszyła odeszli pozostawiającP. K. (1). W tym zakresie Sąd oparł się na relacjachM. S. (1)z postępowania przygotowawczego iM. P.zgodnych z relacjąP. K. (1)złożoną w dniu zdarzenia, którzy zgodnie podali, żeA. P.zadał pokrzywdzonemu więcej niż jedno uderzenie. Tak bowiem zeznałP. K. (1)w postępowaniu przygotowawczym, szczegółowo opisując zdarzenie, a był przesłuchiwany tego samego dnia w którym doszło do jego pobicia przez oskarżonych. Wskazać też należy, że świadkowieM. S. (1),M. P.orazR. W.iM. S. (2)zostali przesłuchani również niezwłocznie po zdarzeniu, podobnie jak pokrzywdzony i już wówczas od samego początku wskazali, żeR. B.zaatakował jako pierwszy pokrzywdzonego i następnie go bił, a gdyP. K. (1)znajdował się już na ziemi kopał goA. P..
W zakresie sprawstwa obu oskarżonych wskazani świadkowie nie mieli żadnych wątpliwości. Podawali także te same okoliczności za wyjątkiem tego, że świadkowieM. S. (2)iR. W.wskazali, żeA. P.raz tylko kopnął pokrzywdzonego, ale co do tego sąd oparł się na pierwotnych zeznaniach pokrzywdzonego, które znajdowały potwierdzenie w zeznaniachM. S. (1)złożonych w postępowaniu przygotowawczym iM. P.. Jednocześnie należy zaznaczyć, że z zeznań pokrzywdzonegoP. K. (1)wynikało, iż w pewnym momencie jak był uderzany przezR. B.otrzymał cios nogą w twarz, który na pewno nie był zadany przezR. B., następnie starał się zasłaniać głowę rękami i wtedy otrzymał kolejne ciosy i na ten pierwszy cios wyraźnie wskazywali świadkowieM. S. (2)iR. W., kojarząc go podobnie jakM. S. (1)iM. P.z włączeniem się oskarżonegoA. P.w bicie pokrzywdzonego.
Sąd dostrzegł, że na rozprawie świadekM. S. (1)zeznała, że nie pamięta zdarzenia, nie wie kto zaatakował i biłP. K. (1), ale po odczytaniu złożonych przez świadka zeznań w postępowaniu przygotowawczym świadek złożone poprzednio zeznania podtrzymała i oświadczyła, iż zdarzenie przebiegało tak jak opisała to w swoich zeznaniach. W tej zatem sytuacji należało uznać za wiarygodną relacjęM. S. (1)złożoną w postępowaniu przygotowawczym, ponieważ była ona przesłuchiwana w dniu zdarzenia, a więc jej zeznania złożone w toku dochodzenia uznać należało za spontaniczne i wiarygodne. ZeznaniaM. S. (1)w toku postępowania przygotowawczego były ponadto kategoryczne i stanowcze, a także spójne ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, a zatem te zeznania należało uznać za odzwierciedlające rzeczywisty przebieg zdarzenia.
Ponadto świadkowieM. S. (1)iM. P.nie są związane z żadną ze stron, a zatem ich zeznania jawiły się jako obiektywne, gdyż nie miały one żadnych powodów by obciążać oskarżonych.
Te same okoliczności co do rozpoczęcia zdarzenia i udziału w nimR. B.w trakcie swoich zeznań w postępowaniu przygotowawczym podali świadkowieR. W.iM. S. (2), którzy zeznali, że toR. B.zaatakował pokrzywdzonego, a następnie obaj przewrócili się na ziemię. Świadkowie zeznali następnie, że w tym momencie podszedł do pokrzywdzonego jeden z mężczyzn z grupy osób, w której byli oskarżeni i kopnął pokrzywdzonego w twarz, którego to mężczyznę rozpoznali świadkowieM. S. (1)iM. P.jakoA. P.. Powyższe zeznania świadkówR. W.iM. S. (2)także wskazują, że stroną atakującą był oskarżonyR. B., który jako pierwszy uderzyłP. K. (1). Co prawda najpierw pomiędzy pokrzywdzonym, a oskarżonymR. B.doszło do słownej kłótni, na co także wskazywali wymienieni świadkowie, ale z zeznań wynika, że kłótnia ta i szarpanina miała miejsce nieco wcześniej, a do zdarzenia związanego z pobiciem doszło gdyR. B.wrócił do parku przyul. (...)z grupą osób, w której był także oskarżonyA. P.. ŚwiadkowieR. W.iM. S. (2)spójnie natomiast zeznali, że to właśnie oskarżonyR. B.pierwszy uderzył pokrzywdzonego, a oskarżonyA. P.dołączył gdy pokrzywdzony i oskarżonyR. B.znajdowali się już na ziemi i także zadawał ciosy pokrzywdzonemu uderzając go nogą, w tym kopiąc w twarz. Powyższe okoliczności wynikają zatem także z zeznań świadkówM. S. (2)iR. W.złożonych w postępowaniu przygotowawczym. W postępowaniu przed sądem świadkowie próbowali zdecydowanie umniejszać rolę oskarżonych w przedmiotowym zdarzeniu i oświadczali, że nie pamiętają przebiegu zdarzenia, a świadekM. S. (2)zeznał, że pomiędzy oskarżonymB.i pokrzywdzonym doszło do szarpaniny i obopólnej bójki, ale po odczytaniu poprzednio złożonych zeznań wymienieni w pełni je podtrzymali.
Sąd dał wiarę zeznaniom świadkówM. S. (2)iR. W.w przeważającym zakresie, a przede wszystkim tym zeznaniom złożonym w postępowaniu przygotowawczym, ponieważ korespondowały one z pozostałym materiałem dowodowym. Uwadze sądu nie umknął natomiast fakt, że na etapie postępowania sądowego świadkowieM. S. (2)iR. W.albo tak jakM. S. (2)starali się przedstawiać zdarzenie jako „szarpaninę” lub bójkę lub tak jakR. W.zasłaniali się niepamięcią. Należało uznać, że zeznania świadków złożone przed sądem podyktowane mogły być próbą swoistego nie mieszania się do sprawy i wygodniejsze dla nich było wskazanie, że nie pamiętają przebiegu zdarzenia lub zasugerowaniem się wersjami wydarzenia usłyszanymi w późniejszym czasie przez co ich zeznania mogły zostać zniekształcone. Należy bowiem wskazać, że świadekM. S. (2)przyznał, że rozmawiał zP. K. (1)już w czasie gdy toczyło się w sprawie postępowanie. Nie można też pomijać, że także pokrzywdzony zeznał, iż w jego środowisku, a także w środowisku w którym obracają się przesłuchani w sprawie świadkowie były rozmowy na temat przebiegu zdarzenia. Pokrzywdzony dopytywany na rozprawie o przebieg zdarzenia, a także o jego przekonanie wyrażone na rozprawie, że nie był kopany przezA. P.zeznał, iż jego przekonanie wynika stąd, że „tak mówią wszyscy na osiedlu”. Należało zatem uznać, że zeznania złożone przed sądem przez świadkówM. S. (2),R. W.,M. S. (1), a takżeP. K. (1)mogły zostać zniekształcone zarówno przez upływ czasu jak i zasłyszane różne relacje dotyczące przebiegu zdarzenia od innych osób, tym bardziej, że jak zeznawali omawiani świadkowie, w tym pokrzywdzony orazM. S. (2)iR. W., pokrzywdzony także zadawał ciosyR. B.po tym jak został przez niego zaatakowany. Jeżeli się zatem uwzględni również tą okoliczność zdarzenia, a także zasłyszane przez świadków różne relacje z przebiegu wydarzeń, to świadkowie mogli zacząć z czasem postrzegać całe zdarzenie jako bójkę oskarżonegoB.i pokrzywdzonego abstrahując od tego, że pokrzywdzony w pewnym momencie zaczął się bronić, a widząc to oskarżonyA. P.przyłączył się do oskarżonegoB.celem uzyskania przewagi nad pokrzywdzonym i także go udarzył. Dlatego, należało dać wiarę zeznaniom wskazanych osób złożonych w postępowaniu przygotowawczym, ponieważ składane one były bezpośrednio po zdarzeniu i te zeznania uznać należy za spontaniczne i wiarygodne, a dodatkowo w niemal wszystkich elementach zdarzenia spójne i wzajemnie się uzupełniające.
W ocenie sądu w przeważającym zakresie wiarygodne są zeznania pokrzywdzonegoP. K. (1), a przede wszystkim te zeznania złożone w postępowaniu przygotowawczym.P. K. (1)w postępowaniu przygotowawczym złożył w ocenie sądu zeznania szczere, spontaniczne, korelujące z zeznaniami świadkówM. S. (1),M. P.,R. W.iM. S. (2). Odnośnie początku zdarzenia i opisanego przezP. K. (1)ataku na niego dokonanego przezR. B.zwrócić należy uwagę, że przesłuchiwany na rozprawie pokrzywdzony podawał, że nie pamięta początkowego momentu zdarzenia, a całe zdarzenie określił jako bójkę pomiędzy nim, aR. B.w trakcie której w pewnym momencie był kopany przez inną osobę. Po odczytaniu mu wcześniejszych zeznań złożonych w trakcie dochodzenia, gdzie wskazał, że atakującym byłR. B., a także oświadczył, że widział na miejscu zdarzeniaA. P., chociaż nie potrafił wskazać czy był przez niego kopany, świadek podał, że okoliczności tych nie pamięta, lecz składając zeznania przed policją nie kłamał. Tym samym uznać należało, że zeznania te potwierdzają relacje świadkówM. S. (1),M. P.,R. W.iM. S. (2), szczególnie te z postępowania przygotowawczego, którzy podawali, żeR. B.zaatakował pokrzywdzonego, a oskarżonyA. P.na późniejszym etapie zdarzenia go kopał.
W ocenie sądu zeznania omówionych wyżej świadków szczególnie z postępowania przygotowawczego brane pod rozwagę łącznie tworzą logiczny i spójny obraz zdarzenia. Jako istotne jawi się również potwierdzenie tej wersji wydarzeń przez świadkaM. P.na etapie postępowania przed sądem, ale także w zeznaniach pozostałych omówionych świadków złożonych przed sądem można znaleźć elementy potwierdzające ich relacje z postępowania przygotowawczego jak chociaż w zeznaniachM. S. (2), który zeznał również przed sądem, że pokrzywdzony został kopnięty w twarz, czyM. S. (1), która zeznała, że pokrzywdzony był bity, tylko na rozprawie oświadczyła, że nie pamięta przez kogo.
Mniejsze znaczenie dla ustalenia stanu faktycznego miały dla Sądu zeznania świadkówT. S.orazD. P., albowiem świadkowie w momencie zdarzenia znajdowali się pod znacznym wpływem alkoholu i nie pamiętali przebiegu zdarzeń, bądź pamiętali je bardzo wybiórczo. Za wiarygodne sąd uznał zeznania świadkaT. S.w zakresie w jakim zeznał on, że nie został w dniu zdarzenia uderzony przezA. P., na co wskazywał oskarżony w swoich wyjaśnieniach, ponieważ w tym zakresie świadek na etapie całego postępowania był konsekwentny i jego zeznania były co do tej kwestii stanowcze. Za niewiarygodne uznano natomiast zeznania świadkaD. P., że oskarżonyA. P.nie kopał pokrzywdzonego, ponieważ zeznania te są sprzeczne ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym i w ocenie sądu są jedynie próbą wsparcia twierdzeń oskarżonego.
Sąd uznał za wiarygodne zeznania świadkaM. W., ale w bardzo niewielkim zakresie oparł się na jego relacji, ponieważ świadek te oddalił się z parku, nie było go na miejscu w momencie zdarzenia i wrócił już po zdarzeniu.
Sąd uznał za wiarygodną opinię sądowo – lekarską dotyczącą obrażeń jakich doznał pokrzywdzony, w której biegły w sposób wyczerpujący wypowiedział się na postawione w tezie dowodowej pytania jakich obrażeń doznał pokrzywdzony i jaki był mechanizm ich powstania. Jak wynika z opinii biegłego lekarza chirurga pokrzywdzony mógł doznać obrażeń ciała w okolicznościach wskazywanych przez pokrzywdzonego i świadków, akcentowana w opinii biegłego jest rola kopnięć obutą nogą w twarz pokrzywdzonego, które doprowadziły do powstania jego obrażeń.
Wiarygodna jest także opinia sądowo – psychiatryczna dotycząca oskarżonegoA. P.w której biegli wyczerpująco wypowiedzieli się na postawione im zagadnienia.
Sąd uznał za wiarygodne zebrane w sprawie dowody z dokumentów, ponieważ zostały one sporządzone w przepisanej formie przez uprawnione do tego osoby, a żadna ze stron nie kwestionowała ich prawdziwości ani zawartych w nich treści.
Nieprzydatnym natomiast dla rozstrzygnięcia sprawy okazał się dowód z oględzin monitoringu, albowiem z uwagi na słabą jakość nie była możliwa identyfikacja zarejestrowanych na nagraniu wizerunków poszczególnych osób.
Sprawstwo i winaA. P.iR. B., co do popełnienia zarzucanego im czynu są niewątpliwe, a oskarżeni wyczerpali znamiona przestępstwa zart. 158 § 1 k.k.OskarżeniA. P.iR. B.kopiąc pokrzywdzonego i uderzając pięściami po całym ciele wzięli udział w jego pobiciu, a wystąpienie u pokrzywdzonego skutku w postaci stłuczenia głowy z prawdopodobnym wstrząśnieniem mózgu, złamania kości nosowej oraz przednich i bocznych zatok szczękowych, a także złamania trzonu żuchwy okolicy bródkowej i złamania górnego łuku zębowego, ze złamaniem korzeni zęba 1 i 2 po stronie lewej, co naruszyło czynności tego narządu ciała na czas powyżej 7 dni w sposób ewidentny świadczy, że pokrzywdzony był narażony na wystąpienie skutku opisanego wart. 157 § 1 k.k., skoro do wystąpienia takiego skutku doszło.
Stopień społecznej szkodliwości czynu popełnionego przez oskarżonych Sąd uznał za bardzo duży. Oskarżeni dopuścili się przypisanego im przestępstwa umyślnie i z zamiarem bezpośrednim. W kwestii oceny społecznej szkodliwości czynu oskarżonych należało mieć na uwadze rodzaj i charakter naruszonego dobra prawnego, a mianowicie zdrowie ludzkie oraz rozmiary wyrządzonych wskutek działaniaR. B.iA. P.obrażeń jakich doznałP. K. (1). W wyniku zadanych przez oskarżonych ciosów pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci złamań nosa, zatok szczękowych oraz żuchwy i górnego łuku zębowego, które to obrażenia skutkowały naruszeniem czynności narządów ciała na okres przekraczający 7 dni oraz wymagały hospitalizacji pokrzywdzonego i zabiegów chirurgicznych. Istotny wpływ na ocenę stopnia społecznej szkodliwości miał także sposób i okoliczności popełnienia przypisanego oskarżonym przestępstwa. Oskarżeni wykazali bowiem duży stopień agresji, szczególnie dotyczy to oskarżonegoA. P., który kopał znajdującego się na ziemi pokrzywdzonego nogą po głowie. Istotny wpływ na ocenę stopnia społecznej szkodliwości czynu oskarżonych miało również to, że działali oni bez wyraźnego powodu.
W tych okolicznościach sprawy, Sąd uznał, że karami adekwatnymi do stopnia winy i stopnia społecznej szkodliwości czynu, a także spełniającymi swe cele w zakresie prewencji indywidualnej i generalnej będą kary po roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności. Zdaniem Sądu wymierzone kary są odpowiednią reakcją na zachowanie oskarżonych i uświadomią im naganność ich postępowania, a także w wystarczającym stopniu uwzględniają bardzo dużą szkodliwość popełnionego przez oskarżonych przestępstwa oraz stopień ich winy, który był niewątpliwie duży. Dobór kary oraz jej wymiar nie powinien przekraczać stopnia społecznej szkodliwości czynu i stopnia winy, a także powinien uwzględniać dotychczasowy tryb życia oskarżonych i być do niego adekwatny. Należy zaś pamiętać, że oskarżeni dokonując pobicia, które miało poważne skutki dla pokrzywdzonego wykazali duży stopień zdemoralizowania oraz brak szacunku dla podstawowych dóbr chronionych prawem. Ponadto należy uwzględnić, że oskarżonyA. P.był w przeszłości wielokrotnie karany sądownie, w tym także za przestępstwa z użyciem przemocy, co należy potraktować jako okoliczność obciążającą. Dlatego, sąd uznał, że w przypadkuA. P.jedynie kara izolacyjna spełni swoje cele, ponieważ oskarżony pozostając na wolności w istotny sposób zagraża dobrom chronionym przez prawo, a zatem od popełnienia przestępstw odstraszyć go może jedynie bezwzględna kara pozbawienia wolności.
Sąd uznał, że oskarżonyR. B.zasługuje na warunkowe zawieszenie orzeczonej kary pozbawienia wolności. W rozważanej tutaj kwestii zgodnie zart. 4 § 1 k.k.zastosować należało treśćart. 69 §1 k.k.przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianieustawy Kodeks karnyi niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015r., poz. 396), zgodnie z którym możliwe jest warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności do 2 lat, gdyż brzemiennie tego przepisu jest korzystniejsze od obecnego, który przewiduje taką możliwość co do kar pozbawienia wolności w wymiarze do roku oraz wprowadza przesłankę, że sprawca nie może być w dacie popełnienia przestępstwa skazany na karę pozbawienia wolności, która to przesłanka w poprzednim stanie prawnym nie obowiązywała. W rozważanej sprawie, cele zapobiegawcze i wychowawcze oraz potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa zostaną osiągnięte bez koniczności wykonywania kary wobec oskarżonegoR. B.w zakładzie karnym. Wobec niego można bowiem postawić pozytywną prognozę kryminologiczną,a czteroletni okres próby pozwoli kontrolować zachowanie oskarżonego i wdrożyć go do przestrzegania porządku prawnego.
Ponadto, sąd na podstawieart. 71 § 1 kkwymierzył oskarżonemu karę grzywny w wysokości 50 stawek dziennych, przy ustaleniu pojedynczej stawki dziennej na kwotę 40 zł. Wymierzając oskarżonemu karę grzywny sąd wziął pod uwagę sytuację majątkową oskarżonego i fakt, że osiąga on stałe dochody. Należy mieć też na uwadze, że kara grzywny w sytuacji warunkowego zawieszenia wykonania wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności ma stanowić dolegliwość pozwalającą odczuć oskarżonemu realnie fakt skazania, a tym samym naganność jego postępowania. Orzeczona kara grzywny spełni zatem cele zarówno prewencji ogólnej jak i cele wychowawcze względem oskarżonego.
Sąd w oparciu o przepisart. 627 k.p.k.kierował się zasadą, że w wypadku potwierdzenia się zarzutu stawianego oskarżonym, powinni oni ponieść koszty procesu, a sprawie brak jest przesłanek wskazujących by poniesienie przez oskarżonych kosztów byłoby dla nich zbyt uciążliwe.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Goleniowie
date: '2016-06-22'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Kamil Worsztynowicz
legal_bases:
- art. 70 § 1 pkt 1 k.k.
- art. 627 k.p.k.
- art. 2 ust. 1 pkt 4 i art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 23.06.1973r. o opłatach w sprawach
  karnych
recorder: Anna Wojtanek
signature: II K 8/15
```