You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

1.Sygn. akt VIII Ka 742/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 21 listopada 2014 roku
Sąd Okręgowy w Białymstoku VIII Wydział Karny Odwoławczy w składzie:
PrzewodniczącySSO Przemysław Wasilewski
Protokolant Aneta Chardziejko
po rozpoznaniu w dniu 21 listopada 2014 roku
sprawyB. R.
obwinionego o czyn z art. 86 § 1 k.w., art. 92 § 1 k.w.
na skutek apelacji wniesionej przez obwinionego
od wyroku zaocznego Sądu Rejonowego w Białymstoku
z dnia 29 lipca 2014 roku, sygnatura akt XIII W 1970/14

I
Zaskarżony wyrok zaoczny utrzymuje w mocy.

II
Zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 30,- złotych (trzydzieści złotych) tytułem opłaty za drugą instancję, obciąża w/w zryczałtowanymi wydatkami za postępowanie odwoławcze w kwocie 50,- złotych (pięćdziesiąt złotych).

UZASADNIENIE
B. R.został obwiniony o to, że:
w dniu 24.02.2014 r. około godz. 1000wB.na skrzyżowaniuul. (...)zul. (...)kierując samochodem markiV.onumerze rejestracyjnym (...)nie zachował szczególnej ostrożności oraz nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej w wyniku czego wjeżdżając na skrzyżowanie przy wyświetlonym czerwonym świetle dla jego kierunku ruchu nie ustąpił pierwszeństwa kierującemu n/n autobusem komunikacji miejskiej zmuszając go do gwałtownego hamowania w celu uniknięcia zderzenia. Czynem swoim spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym,
tj. o wykroczenie z art. 86 § 1 k.w., art. 92 § 1 k.w.
Wyrokiem Sądu Rejonowego w Białymstoku z 29 lipca 2014 r. w sprawie o sygn. akt XIII W 1970/14 obwinionyB. R.został uznany za winnego popełnienia zarzuconego mu czynu i za to na podstawie art. 86 § 1 k.w. w zw. z art. 9 § 1 k.w. orzeczono wobec obwinionego karę grzywny w wysokości 200 złotych. Zwolniono obwinionego od ponoszenia kosztów postępowania.
Apelację od powyższego orzeczenia wniósł obwiniony, zaskarżając wyrok w punkcie 1. Zarzucił rozstrzygnięciu sprzeczność ustaleń z faktami mającymi istotne znaczenie dla obiektywnego zbadania sprawy i wydania sprawiedliwego wyroku. W związku z tym wniósł o:

1
zmianę zaskarżonego wyroku w pkt. 1 poprzez uniewinnienie go od stawianego zarzutu,

2
w przypadku, gdyby Sąd uznał za konieczne powołanie biegłego sądowego w celu wydania opinii co do istoty sprawy, a mianowicie przyczynienie się kierującego radiowozem policyjnym do spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz naruszenie zasad, jak też wydanie opinii na podstawie wizji lokalnej z miejsca zdarzenia, która w sposób obiektywny wykaże absurdalność stawianych mu zarzutów,

3
zobowiązanie wnioskodawcy do dostarczenia właściwego zapisu monitoringu zaistniałego zdarzenia, z wyraźnym udziałem w nim radiowozu policyjnego zajmującego w chwili zdarzenia miejsce, w którym utrudniając ruch innym użytkownikom drogi naraża ich na niebezpieczeństwo

4
zwolnienie go od kosztów sądowych, w tym też wniesionej apelacji i obciążenie nimi wnioskodawcę

5
odesłanie do pierwszej instancji w celu obiektywnego zbadania faktów.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja obwinionego jest bezzasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
W ocenie Sądu Okręgowego analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego dokonana pod kątem badania zasadności apelacji obwinionego, nie potwierdziła zawartych w niej zarzutów, które jawią się jako całkowicie bezpodstawne i nie znajdujące odzwierciedlenia w zgromadzonych w sprawie dowodach.
Odnosząc się wprost do zarzutów skarżącego nie sposób zgodzić się z apelującym, iż koniecznym oraz celowym było powołanie biegłego sądowego w celu wydania opinii. Należałoby bowiem zauważyć, że zgodnie zart. 193 § 1 k.p.k.w zw. zart. 42 § 1 k.p.w.jeżeli stwierdzenie okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy wymaga wiadomości specjalnych, zasięga się opinii biegłego albo biegłych. Z brzmienia przepisuart. 193 § 1 k.p.k.wynika, że organ procesowy ma obowiązek, a nie tylko prawo zasięgnięcia opinii biegłego, co do wszystkich okoliczności, które stanowić mają podstawę orzeczenia zapadającego w sprawie,o ile stwierdzenie takich okoliczności wymaga wiadomości specjalnych.Oceniając wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, sąd nie może pomijać tego, czyistnieją realne możliwości opracowania opinii przez biegłegoiczy ta będzie przydatnado stwierdzenia okoliczności, w związku z którymi powinna być przeprowadzona(wyrok Sądu Najwyższego o sygn. I KR 72/84, OSNKW 1985, nr 1-2, poz. 13, LEX 20013).
Tymczasem w niniejszej sprawie w ocenie Sądu Okręgowego nie zachodziła taka konieczność bowiem szkic sytuacyjny (k. 2) wraz z zeznaniami naocznego świadka zdarzenia (k. 12) ewidentnie wskazywał na to, że to obwinionyB. R.nie zachował szczególnej ostrożności i nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej i wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle, czym nie ustąpił pierwszeństwa kierującemu autobusem. Skarżący w zasadzie wysunął tezę, niewynikającą z żadnego dowodów, że zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym spowodował kierujący radiowozem funkcjonariusz policji i wnioskowana przez niego opinia biegłego miała tą tezę udowodnić. Z tych też względów dopuszczenie dowodu z opinii biegłego w zakresie hipotezy wysuniętej przez skarżącego, nieznajdującej oparcia w żadnym z dowodów zgromadzonych w niniejszej sprawie wydaje się być całkowicie absurdalne i pozbawione logiki.
Trudno uwierzyć, że funkcjonariusz policjiA. K.(k. 12v), z racji pełnionej służby - profesjonalnie i na co dzień oceniający zdarzenia w ruchu drogowym, w prostej i niebudzącej najmniejszych wątpliwości sytuacji drogowej, obciążyłby celowo niewinną osobę o wykroczenie, o ile nie miałoby ono miejsca. Tymczasem świadek nie miał wątpliwości, że obwiniony wyjeżdżając zulicy (...)nie zastosował się do sygnalizatora S1, na którym paliło się czerwone światło dla jego kierunku jazdy i że obwiniony wjeżdżając na skrzyżowanie nie ustąpił pierwszeństwa kierującemu autobusem komunikacji miejskiej, który musiał gwałtownie hamować, aby uniknąć zderzenia. Tym samym wersja obwinionego w apelacji wydaje się być stworzoną dla obrony własnych procesowych interesów, mającą uchronić go przed odpowiedzialnością wykroczeniową. Jego wersja wydarzeń, że to funkcjonariusz policji jadący radiowozem stworzył zagrożenie na drodze i wymyślił autobus, którego w rzeczywistości nie było, jawi się jako całkowicie bezpodstawna i ukierunkowana jedynie na polepszenie własnej sytuacji procesowej. Jako taka nie zyskała aprobaty Sądu Odwoławczego.
Odnosząc się do zarzutu skarżącego w zakresie monitoringu (a raczej dostarczenia „właściwego” monitoringu), z którego w ocenie skarżącego jednoznacznie by wynikało, że to funkcjonariusz policji utrudnił przejazd innym użytkownikom drogi to zważyć należy, że z powyższego nagrania z monitoringu (k. 7) nie da się ustalić przebiegu zdarzenia. Jedyny fakt, bezspornie ustalony, to obecność autobusu na skrzyżowaniu o godzinie 10:01. Sąd I Instancji bardzo trafnie wskazał, że nagrywająca kamera działała obrotowo i z tego też powodu nie doszło do zapisu przebiegu zdarzenia, bowiem w tym samym momencie rejestrowała inną część drogi. W ocenie Sądu Okręgowego powyższe nie zmienia wniosków o sprawstwie obwinionego wyciągniętych przez Sąd I Instancji. Po raz kolejny należy podkreślić, że niesposób uwierzyć, że funkcjonariusz policji zupełnie bez powodu zatrzymałby do kontroli obwinionego, narażając się na odpowiedzialność karną, tzw. śmierć cywilną w wykonywanym zawodzie, tylko i wyłącznie z chęci ukarania obwinionego. Kwestii tych z pewnością nie zmienia szkic sytuacyjny (k. 57) złożony przez obwinionego w trakcie rozprawy apelacyjnej w dniu 21 listopada 2014 r. i zaliczony w poczet materiału dowodowego, bowiem funkcjonariusz policji sporządził na miejscu zdarzenia szkic zdarzenia (k. 2), z którego wynikał zupełnie inny przebieg wydarzeń niż chciałby tego skarżący.
W tym stanie rzeczy, skoro podniesione w apelacji przez skarżącego zarzuty nie zyskały aprobaty Sądu Odwoławczego zaskarżony wyrok należało utrzymać w mocy.
O opłacie za postępowanie przez Sądem II instancji orzeczono na podstawieart. 8w zw. zart. 3 ust. 1w zw. zart. 21 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych(Dz.U. z 1973 r., Nr 49, poz. 223 z późn. zm.), zaś o pozostałych kosztach za postępowanie odwoławcze orzeczono na mocyart. 627 k.p.k.w zw. zart. 636 § 1 k.p.k.w zw. zart. 119 k.p.w.iart. 118 § 1 k.p.w.w zw. z§ 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 10 października 2001 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty za wniesienie wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia(Dz. U z 2001 r. Nr 118, poz. 1269). ObwinionyB. R.posiada stałe źródło utrzymania emeryturę w wysokości 421 złotych, ponadto nie posiada nikogo na utrzymaniu, stąd uiszczenie przez niego kwoty 30 złotych tytułem opłaty i 50 złotych tytułem zryczałtowanych wydatków za postępowanie odwoławcze, w ocenie Sądu Okręgowego nie przekracza jego możliwości finansowych.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Białymstoku
date: '2014-11-21'
department_name: VIII Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Przemysław Wasilewski
legal_bases:
- art. 193 § 1 k.p.k.
- art. 118 § 1 k.p.w.
- art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych
- § 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 10 października 2001 r. w sprawie
  wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty za wniesienie
  wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia
recorder: Aneta Chardziejko
signature: VIII Ka 742/14
```