You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II W 1226/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 lutego 2016 roku
Sąd Rejonowy w Puławach II Wydział Karny
w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Sądu Rejonowego Piotr Mogielnicki
Protokolant: starszy sekretarz sądowy Anna Lipnicka-Piądłowska
bez udziału oskarżyciela
po rozpoznaniu dnia 13 stycznia 2016 roku i 10 lutego 2016 roku
na rozprawie
sprawyT. M. (1)synaA.iE.ur. (...)wR.
obwinionego o to, że:
w dniu 22.06.2015 r. około godz.14.30 w m.Z.kierując samochodem osobowym markiR. (...)onr rej. (...)przekroczył dopuszczalną w terenie zabudowanym prędkość o 23 km/h,
tj. o wykroczenie z art. 92a k.w. w zw. z art. 20 ust 1(...)
T. M. (1)uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to na podstawieart. 92ak.w. skazuje go na 250 (dwieście pięćdziesiąt) złotych grzywny; na podstawieart. 118 § 1 k.p.w.zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa 130 złotych tytułem kosztów postępowania, w tym opłaty.
(...)Uzasadnienie
Po przeprowadzeniu rozprawy Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 22 czerwca 2015 rokuT. M. (1)prowadząc samochód osobowyR. (...)onr rej. (...)przejeżdżał przez miejscowośćZ.jadąc od stronyR.. Droga w tym miejscu przebiega przez obszar zabudowany, co oznacza ograniczenie prędkości do 50 km/h. Obwiniony poruszał się w kolumnie pojazdów jednakże odległości pomiędzy pojazdami dochodziły do kilkudziesięciu metrów. Prędkość pojazdu kierowanego przezT. M. (2)została zmierzona przez funkcjonariusza policjiW. S. (1). Pomiar został dokonany z krawędzi jezdni laserowym urządzeniem do mierzenia prędkości(...)20-20 100LR nr(...)posiadającym świadectwo legalizacji ponownej ważne do 31 października 2015 roku, a wydane przez Dyrektora Okręgowego(...)Miar wŁ.. Zmierzona prędkość o 23 km/h przekraczała dopuszczalną w danym miejscu prędkość administracyjnie dozwoloną wynoszącą 50 km/h.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o: częściowo wyjaśnieniaT. M. (1)k.35v-36, zeznaniaW. S. (1)k.36v-37,A. Ż.k.37-37v, notatkę urzędową k.11, informację policji k.40, świadectwo legalizacji k.41.
T. M. (1)(k.35v-36) nie przyznał się do stawianego mu zarzutu wskazując, że policjanci mierzyli prędkość kolumny samochodów. Przed nim jechał jeden samochód a za nim w odległości kilkudziesięciu metrów kolejne samochody, jak się mierzy kolumnę samochodów to należy zatrzymać kolumnę, wydaje mu się że był drugim samochodem. Zauważył radiowóz z odległości 100m, po nim zatrzymano dwóch kierujących. Potem pytał policjanta, komu mierzy prędkość, który odpowiedział, że mierzy prędkość samolotu. Nie ma przepisu pozwalającego mierzyć prędkości pojazdu w kolumnie.
Wyjaśnienia obwinionego nie mogą zostać uznane za wiarygodne o ile zaprzecza on, że doszło do przekroczenia prędkości kierowanym przez niego pojazdem. Nie ma podstaw by kwestionować te stwierdzenia obwinionego, gdzie wskazuje, że nie był jedynym pojazdem na drodze w czasie kontroli. ŚwiadekW. S. (1)wskazywał, że mógł być na drodze inny pojazd choć wykluczał by dokonał pomiaru innego pojazdu, a świadekŻ.wprost podawał, że było również przed obwinionym kilka pojazdów. Zatem ta okoliczność nie jest w sprawie sporna. Rzecz zasadnicza sprowadza się do tego, czy zmierzona prędkość przekraczająca dopuszczalną faktycznie stanowiła prędkość pojazdu obwinionego. Obwiniony i co potwierdzali świadkowie od początku negował fakt zmierzenia właśnie jego prędkości z tego powodu, że jechała kolumna pojazdów, w tym pojazdy większe gabarytowo, których to prędkość jest mierzona w takich sytuacjach. Na rozprawie dodawał, że nie ma nawet przepisu pozwalającego na mierzenie prędkości pojazdu jadącego w kolumnie pojazdów. Otóż kwestia ta nie jest regulowana ani pozytywnie ani negatywnie zarówno przez przepisydziału V ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, ani teżROZPORZĄDZENIA MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI z dnia 18 lipca 2008r. w sprawie kontroli ruchu drogowego.
Zatem koniecznie jest odniesienie się do cech samego urządzenia użytego w tym przypadku do dokonania pomiaru prędkości. Chodziło konkretnie o urządzenie(...)20-20 100LR nr(...). Przypomnieć trzeba, że ROZPORZĄDZENIE MINISTRA GOSPODARKI z dnia 17 lutego 2014 r.w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości pojazdów w ruchu drogowym, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz.U.2014.281) wskazuje w § 5. ust.1, że konstrukcja i wykonanie przyrządu powinny zapewniać wskazanie pojazdu, którego prędkość została zmierzona, a jednocześnie wymaganie, o którym mowa w ust. 1, powinno być spełnione również w przypadku, gdy wykonuje się pomiar prędkości pojazdu jadącego w grupie pojazdów, lub w przypadku, gdy pojazd ten wymija, omija lub wyprzedza inny pojazd (ust.2). Dodatkowo w przypadku niespełnienia wymagania, o którym mowa w ust. 1, przyrząd nie powinien wskazywać i rejestrować wyniku pomiaru prędkości, co oznacza, że sama konstrukcja urządzenia winna zapewniać takie rozwiązanie, że nie dochodzi do wykonania pomiaru ani jego zarejestrowania jeżeli zaistniałaby rozbieżność pomiędzy pojazdem mierzonym a wskazanym przez urządzenie. Sąd zwrócił się do Policji nie tylko o wskazanie konkretnego urządzenia użytego do kontroli, ale także zasad realizacji pomiaru zgodnie z warunkami użycia urządzenia wskazanymi przez producenta. W tym zakresie wskazano (k.40), że urządzenie pozwala na pomiar prędkości pojazdu niezależnie od liczby pojazdów w zasięgu pomiaru oraz rodzaju zabudowy, a jednocześnie celownik optyczny umożliwia wybór dowolnego celu na drodze niezależnie od liczby pojazdów oraz pasów ruchu. Rzecz zasadnicza jednak, ze w toku postępowania uzyskano również odpis świadectwa legalizacji ponownej przedmiotowego urządzenia wydanego przez podmiot uprawniony zgodnie z ustawą o miarach, gdzie stwierdzono spełnianie wymagań zawartych w rozporządzeniu Ministra Gospodarki, a zatem również wskazane wyżej warunki, że nawet w przypadku mierzenia prędkości pojazdu jadącego w grupie pojazd wskazywany jest tym pojazdem, którego prędkość jest dokonywana, gdyż w odmiennym wypadku po prostu pomiar nie zostałby zrealizowany. Przypomnieć trzeba, że chodziło o pojazdy znajdujące się do tego w odległości kilkudziesięciu metrów. Zatem nie istnieją wbrew twierdzeniom obwinionego żadne okoliczności, które mogłyby wskazywać na niepewność pomiaru w danej sytuacji, a przeciwnie zachowano wszystkie wymogi, także w zakresie parametrów urządzenia by pomiar był prawidłowy. Pozostaje oczywiście czynnik ludzki, co zostanie omówione bezpośrednio przy ocenie zeznań świadków.
Za wiarygodne sąd uznał zeznaniaW. S. (1)(k.36v-37),A. Ż.(k.37-37v). Obaj zgodnie wskazują na okoliczności przeprowadzenia kontroli w szczególności fakt, że na drodze znajdowały się inne pojazdy choćA. Ż.zaznaczał, że chodziło o klikudziesięcio-metrowe odległości pomiędzy pojazdami. Odpowiada to twierdzeniom obwinionego, który dodawał także, że dostrzegł patrol policji z odległości około 100m. Uwzględniając tego typu okoliczności największego znaczenia stwierdzony nabiera przezW. S. (1)fakt, że bez wątpienia mierzył prędkość pojazdu obwinionego i nie mierzył bez wątpienia prędkości innych pojazdów. Obaj świadkowie wskazują, że chodziło o wiązkę lasera kierowaną na maskę pojazdu. Niezależnie od uwarunkowań technicznych sąd oparł się na zapewnieniuW. S., że to właśnie samochód obwinionego poddawał kontroli i mierzył prędkość właśnie tego pojazdu. Na takie stwierdzenie pozwala odległość, z jakiej wykonano pomiar, odległość pomiędzy poprzedzającymi i kolejnymi pojazdami, a także sam fakt wskazywany przez świadka, że nie ma wątpliwości, że dokonywał pomiaru prędkości samochodu obwinionego bo właśnie na niego kierował celownik i dostrzegał punkt pomiaru na tym pojeździe. Niezależnie od możliwych wątpliwości, co do tego czy wiązka lasera jest tożsama z punktem wskazywanym w celowniku, to jednak nie sposób przyjmować i nie wskazują na to żadne okoliczności, żeW. S.mógł dokonywać pomiaru, choćby nieświadomie innego pojazdu. Nie istnieją też żadne powody by w ogóle rozważać, że świadekS.podaje nieprawdę, że dokonywał pomiaru prędkości właśnie samochodu obwinionego. Wobec tego we wskazanym zakresie zeznania obu świadków należy ocenić za wiarygodne i uczynić podstawą ustaleń w sprawie.
Nie było również podstaw do kwestionowania wiarygodności dowodów nieosobowych w sprawie jak: notatka urzędowa k.11 (odnotowano w niej między innymi wartość przekroczenia prędkości), dane o karalności k.17-18, 20, informacja policji k.40, świadectwo legalizacji k.41.
Sąd zważył, co następuje:
Zgodnie zart. 20 ust 1 ustawy prawo o ruchu drogowymprędkość dopuszczalna pojazdu lub zespołu pojazdów na obszarze zabudowanym w godzinach 500-2300wynosi 50 km/h. W toku niniejszego postępowania wykazano, że w miejscowościZ.około godz. 14.30 obwiniony poruszał się z prędkością o 23 km/h większą od dopuszczalnej. Prowadzi to do zrealizowania znamion wykroczenia z art. 92a kw.
Zachowanie obwinionego nosiło cechy zachowania zawinionego w wysokim stopniu popełnionego umyślnie i z zamiarem bezpośrednim. Jak wskazywał jeden ze świadków obwiniony zbliżał się z wyraźnie większą prędkością do poprzedzającego pojazdu. Już tylko z tego powodu przyjąć trzeba, że obwiniony obserwował jezdnię i miał pełną świadomość przekroczenia prędkości, co bez wątpienia odczuwał a mógł także zweryfikować na podstawie prędkościomierza. Nie zachodzą żadne okoliczności, które wskazywałyby, że zdolność zawinienia była chociażby ograniczona.
Sąd uznał, że stopień społecznej szkodliwości czynu był duży. Chodziło o przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym, a zatem miejsce, gdzie z istoty niebezpieczeństwo jest większe chociażby z uwagi na możliwy ruch pieszych, rowerzystów czy inną organizacje struktury drogowej niż poza takim obszarem. Obwiniony jechał w grupie innych pojazdów, a zatem prawidłowa technika wymagała dostosowania swojej prędkości do prędkości innych pojazdów, a obwiniony zbliżał się do nich. Obwiniony wobec tego jawnie dążył do niepodporządkowania się obowiązkowi wynikającemu z ustawy w zakresie dozwolonej prędkości w obszarze zabudowanym. Należy wobec tego mówić o działaniu z zamiarem bezpośrednim, naruszeniu elementarnych reguł ostrożności a wszystko to w realizacji motywacji, jaką było jak się wydaje szybsze dotarcie do celu.
Wymierzając karę 250 złotych grzywny sąd uwzględnił, że faktycznie nie doszło do powstania bezpośredniego bezpieczeństwa w komunikacji a chodziło o formalne przekroczenie nakazu zachowania prędkości administracyjnie dozwolonej i abstrakcyjne zagrożenie z tym związane. Jednocześnie uwzględnić trzeba była wysoki stopień winy, absolutnie nie znajdujące usprawiedliwienia pobudki –dotarcia do celu podróży niezależnie od warunków a w krótkim czasie i zdecydowane działanie, gdzie obwiniony próbował poruszać się z prędkością znacznie większą niż inni uczestnicy ruchu.
Sąd uwzględnił również właściwości, warunki osobiste i majątkowe sprawcy, jego stosunki rodzinne, sposób życia przed popełnieniem i zachowanie się po popełnieniu wykroczenia. Obwiniony prowadzi działalność gospodarczą poza granicami polski, obecnie zawieszoną to jednak wciąż uzyskuje dochody z należności z tej działalności (łącznie około 2200 zł miesięcznie). Ma czworo dzieci, na które uiszcza alimenty, posiada spalony dom oraz dwa samochody osobowe. Sytuacja rodzinna i obciążenia sprawiły, że sąd orzekł grzywnę w niskim wymiarze. W przeciwnym charakterze uwzględnić jednak należało, że obwiniony przekroczył dozwoloną prędkość o 23 km/h, co oznacza, że chodziło o uchwytną i wyczuwalną różnicę prędkości. Także jako okoliczność obciążającą uwzględnić trzeba było, że obwiniony był wielokrotnie (także mandatowo) karany za wykroczenia w ruchu drogowym w tym trzykrotnie za przekroczenie dozwolonej prędkości każdorazowo w zakresie przekraczającym 20 km/h.
Stosownie doart. 118§1kpwsąd zasądził od oskarżonego koszty postępowania, na które złożyły się zryczałtowane koszty postępowanie w związku z rozpoznaniem sprawy na rozprawie w kwocie 100zł oraz 30zł (kwota minimalna) jako opłata od orzeczonej kary grzywny.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Puławach
date: '2016-02-10'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Sędzia Sądu Rejonowego Piotr Mogielnicki
legal_bases:
- art. 118 § 1 k.p.w.
- działu V ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
recorder: Anna Lipnicka-Piądłowska
signature: II W 1226/15
```