You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II AKa 14/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 września 2014r.
Sąd Apelacyjny w Warszawie II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: SSA – Marek Motuk

    Sędziowie: SA – Marzanna A. Piekarska-Drążek

SA – Marek Celej (spr.)
Protokolant: – st. sekr. sąd. Katarzyna Rucińska
przy udziale Prokuratora Elżbiety Kozakiewicz - Jackowskiej
po rozpoznaniu w dniu 19 września 2014 r.
sprawyM. B. (1)
oskarżonego o czyn zart. 158 § 2 k.k.w zw. zart. 158 § 3 k.k.w zb. zart. 159 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.
z powodu apelacji, wniesionej przez prokuratora i obrońcę oskarżonegoM. B. (1)
od wyroku Sądu Okręgowego Warszawa - Praga w Warszawie
z dnia 24 października 2013 r., sygn. akt V K 76/12
I. zmienia zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonegoM. B. (1)w ten sposób, iż przyjmując, że nie używał on niebezpiecznych przedmiotów, eliminuje z podstawy prawnej skazaniaart. 159 k.k.; w pozostałym zakresie tenże wyrok w stosunku do oskarżonegoM. B. (1)utrzymuje w mocy;
II. zasądza od oskarżonegoM. B. (1)na rzecz Skarbu Państwa 400 (czterysta) zł opłaty za II instancję oraz pozostałe koszty sądowe za postępowanie odwoławcze;
III. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw.W. K.- Kancelaria Adwokacka wW.kwotę 738 zł (siedemset trzydzieści osiem) w tym 23 % VAT, tytułem wynagrodzenia za nieopłaconą pomoc prawną udzieloną w postępowaniu odwoławczym.

UZASADNIENIE
M. B. (1)został oskarżony o to, że:

I
w dniu 03 marca 2009 roku wL.na parkingu przy stadionie miejskim, wziął udział w bójce z użyciem niebezpiecznych narzędzi w postaci metalowych rurek i noży, w trakcie którejM. M. (2)używając metalowej rurki oraz noża wraz z używającym również metalowej rurki oraz nożaM. K. (1)wymieniali ciosy z używającym metalowych rurek i nożyM. B. (1),M. R.orazP. B.iH. B., w stosunku do których materiały wyłączono do odrębnego postępowania, w wyniku której na skutek zadanej nożem rany kłutej klatki piersiowej z uszkodzeniem w przebiegu jej kanału ważnych dla życia narządów śmierć poniósłM. R., zaśM. K. (1)doznał zadanych nożem rany cięto-kłutej klatki piersiowej po prawej stronie z nacięciem trzonu mostka i raną kłutą środkowego płata prawego płuca oraz krwiakiem prawej jamy opłucnej, rany ciętej lewego łokcia, zadanych metalową rurką rany tłuczonej okolicy ciemieniowej po stronie lewej oraz stłuczenia powłok miękkich lewego łokcia, z czego obrażenia klatki piersiowej spełniając kryteria zart. 156 § 1 pkt 1 k.k.narażały go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia, natomiastM. M. (2)doznał zadanych nożem rany kłutej prawej połowy klatki piersiowej z uszkodzeniem przepony oraz ran kłutych obu przedramion oraz zadanych metalową rurką obrażeń głowy w postaci złamania kości oczodołu, złamania wielomiejscowego łuku jarzmowego, złamania wielomiejscowego ściany lewej zatoki szczękowej, które to obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządów ciała na okres przekraczający siedem dni, przy czymM. M. (2)czynu tego dopuścił się przed upływem 5 lat od odbycia w okresie od 21 maja 2002 roku do 07 grudnia 2004 roku kary dwóch lat pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie o sygn. XVIII K 273/02 za czyn zart. 158 § 1 k.k.w zb. zart. 191 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.,

tj. o czyn zart. 158 § 2 k.k.w zb. zart. 158 § 3 k.k.w zb. zart. 159 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k., zaś wobecM. M. (2)o czyn zart. 158 § 2 k.k.w zb. zart. 158 § 3 k.k.w zb. zart. 159 k.k.w zw. zart. 11§ 2 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.
Sąd Okręgowy Warszawa-P.wyrokiem z dnia 24 października 2013 r. (sygn. akt V K 76/12):
M. B. (1)w ramach zarzucanego mu czynu uznał za winnego tego, że w dniu 03 marca 2009 roku wL.na parkingu przy stadionie miejskim, działając wspólnie i w porozumieniu zH. B.,M. R.oraz inną ustaloną osobą, co do której materiały wyłączono do odrębnego postępowania, wziął udział w pobiciuM. K. (1)iM. M. (2)używając niebezpiecznych narzędzi w postaci metalowych rurek, pałki teleskopowej i noży, w trakcie którego broniący sięM. M. (2)posługiwał się gaśnicą, aM. K. (1)metalowym drążkiem i nożem z niebieską rękojeścią, w wyniku którego to zdarzeniaM. R.poniósł śmierć na skutek zadanej nożem rany kłutej klatki piersiowej z uszkodzeniem w przebiegu jej kanału ważnych dla życia narządów, zaśM. K. (1)doznał zadanych nożem rany cięto - kłutej klatki piersiowej po prawej stronie z nacięciem trzonu mostka i raną kłutą środkowego płata prawego płuca oraz krwiakiem prawej jamy opłucnej, rany ciętej lewego łokcia, zadanych metalową rurką rany tłuczonej okolicy ciemieniowej po stronie lewej oraz stłuczenia powłok miękkich lewego łokcia, z czego obrażenia klatki piersiowej narażały go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia, natomiastM. M. (2)doznał zadanych nożem rany kłutej prawej połowy klatki piersiowej z uszkodzeniem przepony oraz ran kłutych obu przedramion oraz zadanych metalową rurką obrażeń głowy w postaci złamania kości oczodołu, złamania wielomiejscowego łuku jarzmowego, złamania wielomiejscowego ściany lewej zatoki szczękowej, które to obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządów ciała na okres przekraczający siedem dni, tj. czynu zart. 158 § 2 k.k.w zb. zart. 158 § 3 k.k.w zb. zart. 159 k.k.w zw. zart. 11 § 2i na tej podstawie skazał go, a na podstawieart. 158 § 3 k.k.w zw. zart. 11§ 3 k.k.wymierzył mu karę 2 (dwóch) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;
na podstawieart. 63 § 1 k.k.na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczyłM. B. (1)okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 24 sierpnia 2009 r. do dnia 5 maja 2011r.;
pobrał odM. B. (1)400 zł tytułem opłaty w sprawach karnych oraz obciążył go częściowo kosztami postępowania w kwocie 9.000 zł, przejmując w pozostałym zakresie koszty postępowania w części od niego należnej na rachunek Skarbu Państwa.
Apelację od tego wyroku wniósł obrońca oskarżonego i prokurator.
Apelacja obrońcy oskarżonegoM. B. (1)zaskarża powyższy wyrok w części dotyczącej orzeczonej kary pozbawienia wolności i wyrokowi temu zarzuca rażącą niewspółmierność i niecelowość kary pozbawienia wolności w zamiarze 2 lat i 6 miesięcy wynikającą z jednostronnej oceny roli jaką oskarżony odegrał w zdarzeniu będącym przedmiotem sprawy, oraz zbagatelizowaniu okoliczności poprzedzających to zdarzenie.
W konkluzji wnosi o zmianę wyroku w zaskarżonej części i złagodzenie orzeczonej kary pozbawienia wolności wobecM. B. (1)do 1 roku, 9 miesięcy i 5 dni - tj. do okresu trwania tymczasowego aresztowania.
Apelacja pisemna prokuratora, na podstawieart. 427 § 2 k.p.k.zarzuca obrazę przepisów postepowanie, która miała wpływ na treść orzeczenia a mianowicieart. 424 § 1 k.p.k.- poprzez zaniechanie wskazania w pisemnych motywach wyroku okoliczności uzasadniających uznanieM. B. (1)za winnego popełnienia czynu zart. 159 k.k.
Na rozprawie apelacyjnej prokurator zmodyfikował zakres swojej apelacji uznając apelację pisemną prokuratora kwestionującą de facto działanieM. B. (1)w ramach przyjętej kwalifikacji zart. 159jako apelację na korzyść tego oskarżonego, z uwagi na zakazreformationis in peiuspośredni i bezpośredni wynikający zart. 434 k.p.k.i443 k.p.k.
Zmieniając kierunek tejże apelacji wnosi o ewentualne złagodzenie orzeczonej wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Z uwagi na zakres złożonych apelacji, w pierwszej kolejności zostanie omówiona apelacja prokuratora.
Apelacja prokuratora dotycząca oskarżonegoM. B. (1)sprowadzała się do stwierdzenia zarzutu obrazyart. 424 § 1 k.p.k.poprzez zaniechanie wskazania w pisemnych motywach wyroku okoliczności uzasadniających uznanieM. B. (1)za winnego popełnienia czynu zart. 159 k.k.
W toku rozprawy odwoławczej prokurator wskazał, iż Sąd I instancji dopuścił się obrazyart. 434 k.p.k.i443 k.p.k.(zakaz reformationis in peius) i w związku z tym zmienił kierunek apelacji na korzyść oskarżonego, czego konsekwencją mogłoby być złagodzenie oskarżonemu wymierzonej mu kary pozbawienia wolności.
Apelacja prokuratora, co do naruszenia przez Sąd I instancji zakazu reformationis in peius jest jak najbardziej zasadna, zaś postulat ewentualnego obniżenia kary jako konsekwencja tego stanu rzeczy nie jest zasadny. Do wspomnianego postulatu dotyczącego ewentualnego obniżenia kary pozbawienia wolności Sąd odwoławczy odniesie się przy omówieniu apelacji obrońcy.
Przechodząc do zarzutu obrazyart. 434 k.p.k.i443 k.p.k.Sąd Apelacyjny stwierdził co następuje:
W wyroku Sądu Okręgowego z dnia 5 maja 2009 rokuM. B. (1),M. K. (1)iM. M. (2)zostali uznani za winnych tego, że w dniu 3 września 2009 roku wzięli udział w bójce z użyciem niebezpiecznych narzędzi i w wyniku tej bójki śmierć poniósł M.R.na skutek zadanej nożem rany kłutej klatki piersiowej. Sąd Okręgowy odnośnieM. B. (1)przyjął znamionaart. 158§ 2 k.k.w związku zart. 158 § 3 k.k.w związku zart. 11 § 2 k.k., zaś wobecM. K. (1)iM. M. (2)Sąd przyjął też taką samą podstawę prawną, jednakże w związku zart. 159 k.k.
Apelację od tego wyroku złożyli wszyscy obrońcy oskarżonych. Sąd Apelacyjny w dniu 20 lutego 2012 roku uwzględnił wnioski apelujących i zaskarżony wyrok uchylił do ponownego rozpoznania.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy w wyroku z dnia 24.10.2013 roku uznałM. B. (1)za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu polegającego na wzięciu udziału z innymi osobami w pobiciuM. K. (1)iM. M. (2), używając przy tym niebezpiecznych przedmiotów jak metalowe rurki, pałki teleskopowe i noży, w wyniku którego zdarzeniaM. R.poniósł śmierć na skutek zadanej nożem rany klatki piersiowej.
Wówczas Sąd I instancji przyjął, iż powyższe działanie oskarżonego wyczerpało dyspozycjęart. 158 § 2 k.k.w związku zart. 158 § 3 k.k.w związku zart. 159 k.k.w związku zart. 11 § 2 k.k.i na tej podstawie skazał go, a na podstawieart. 158 § 3 k.k.w związku zart. 11 § 3 k.k.wymierzył mu karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Pozostali oskarżeni, tj.M. K. (1)iM. M. (2)zostali uniewinnieni od popełnienia zarzucanego im czynu.
Sąd Apelacyjny uznał, iż w wyroku z dnia 24 października 2013 roku doszło do naruszenia zakazu reformationis in peius albowiem przy ponownym rozpoznaniu sprawy w wypadku wniesienia apelacji wyłącznie na korzyść oskarżonego, Sąd I instancji dokonał niekorzystnego dla oskarżonegoM. B. (1)przyjęcia, iż brał on udział w zdarzeniu pobicia, używając niebezpiecznych przedmiotów (rurki metalowej, pałki teleskopowej i noża) wraz z innymi napastnikami.
W ocenie Sądu Apelacyjnego zakaz reformationis in peius powoduje ograniczenie możliwości orzekania przez Sąd I instancji po uchyleniu wyroku do ponownego rozpoznania, na niekorzyść oskarżonego, nawet jeżeli to prowadzi do kolizji z zasadą prawdy materialnej, stanowiąc przeszkodę do zastosowania wobec oskarżonego właściwych i pełnych konsekwencji prawnych. Sąd I instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy, przyjął iż przedmiotowe zdarzenie w wykonaniuM. B. (1)stanowiło pobicie a nie bójkę, zmienił opis czynu wobec niego przypisując mu posługiwanie się niebezpiecznymi przedmiotami. Tym samym uzupełnił kwalifikację prawną czynu oart. 159 k.k.do czego nie był uprawniony, zważywszy na zakres stosowania zakazu reformationis in peius. Słusznie podnosi prokurator w swojej apelacji, iż Sąd meriti przyjmującart. 159 k.k.nie uzasadnił swojego stanowiska, dlaczego przyjął taką kwalifikację prawną czynu. W motywach pisemnych brak jest ustosunkowania się Sądu w tej materii, tj. uznania oskarżonego za winnego popełnienia czynu przy użyciu niebezpiecznych przedmiotów. Jednakże z uwagi na naruszenie zasady reformationis in peius Sąd odwoławczy nie odniósł się do powyższego zarzutu.
Sąd Apelacyjny na skutek związania zakazem reformationis in peius nie mógł dokonać nowych, niekorzystnych dla oskarżonego ustaleń faktycznych, w tym także w zakresie opisu przypisanego czynu i uzupełnienia tego opisu przez dodanie brakującego znamienia. Innymi słowy wprowadzenie do opisu czynu każdej nowej okoliczności rzutującej na odmienną, surowszą ocenę prawną zachowania oskarżonego, stanowi naruszenie zakazu wynikającego z treściart. 443 k.p.k., bowiem orzeczeniem surowszym jest każde orzeczenie, które zawiera rozstrzygnięcie mniej korzystne dla oskarżonego, w tym również - jak w konkretnej sprawie - przyjęcie kwalifikacji prawnej przypisanego mu czynu.
W tym stanie rzeczy sytuacja oskarżonego nie może ulec pogorszeniu w jakimkolwiek zakresie i nie może spowodować negatywnych skutków w tej sytuacji prawnej oskarżonego. Mając to na uwadze Sąd Apelacyjny zmienił wyrok wobecM. B. (1)w ten sposób, że przyjął, że nie używał on niebezpiecznych przedmiotów i z tego też względu, z podstawy prawnej skazania wyeliminowałart. 159 k.k.
Przechodząc zaś do apelacji obrońcy oskarżonego Sąd Apelacyjny uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Obrońca w swojej apelacji, aczkolwiek nie przedstawił podstawy prawnej, na której zaskarżył powyższy wyrok zarzucił temu orzeczeniu rażącą niewspółmierność i niecelowość kary pozbawienia wolności orzeczonej wobecM. B. (1)w wymiarze 2 lat i 6 miesięcy i wniósł o jej obniżenie do kary 1 roku, 9 miesięcy i 5 dni.
Z treści uzasadnienia apelacji obrońcyM. B. (1)wynika, że Sąd I instancji, w sposób niewystarczający uwzględnił fakty, które powinny znaleźć swoje odniesienie przy wymiarze kary.
Dotyczy to pobicia i poranieniaM. B. (1)przezM. M. (2)w nocy z 21 na 22 lutego 2009 roku czy też silnego i demoralizującego wpływu na oskarżonego przez ojca,P. B., co nie przełożyło się w wymiarze kary pozbawienia wolności.
Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska autora apelacji. Już w ustaleniach stanu faktycznego Sąd I instancji przedstawił okoliczności konfliktu, do jakiego doszło, z nieustalonych powodów pomiędzyM. B. (1)aM. M. (2), gdzie ten pierwszy został zraniony nożem. Jak słusznie zauważył Sąd Okręgowy to zdarzenie, jak i wydarzenia z następnego dnia tj. 23 lutego 2009 roku, gdzieM. M.wrazM. K.oraz ich kolegąR. W.jechali przez pewien czas za samochodem prowadzonym przezD. B., w którym siedziałM. B. (1)stały się powodem podjęcia działań odwetowych przezP. B.– ojca oskarżonego. Sąd Okręgowy w sposób precyzyjny, na ile pozwalał materiał dowodowy ustalił rolę każdego uczestnika tragicznego zdarzenia z dnia 3 lutego 2009 roku, które rozegrało się przed siłownią(...). Z prezentowanych rozważań Sądu I instancji wynika niezbicie, iż wiodącą rolę wiódłP. B.- ojciec oskarżonego.
Sąd Apelacyjny w pełni aprobuje tok rozważań Sądu Okręgowego, co do okoliczności przedmiotowego zdarzenia jak i roli poszczególnych osób, w tym oskarżonegoM. B. (1). Ustalenia Sądu oparte o zebrane dowody, w tym wyjaśnienia wszystkich oskarżonych(w tymM. M. (2)iM. K. (1)), jak i zeznania świadków zostały poddane wnikliwej analizie i ocenione w granicach zakreślonych przezart. 7 k.p.k.Takie ustalenia faktyczne, o czym Sąd apelacyjny wcześniej zasygnalizował czynione były w oparciu o dowody, nie wykazały błędności rozumowania i logicznego wnioskowania. Tym samym nietrafna jest argumentacja obrońcy o drugorzędnej roli oskarżonegoM. B.w wydarzeniach z 3 lutego 2009 roku.
Przypomnieć należy, iż Sąd I instancji przeprowadzając ustalenia faktyczne wskazał wyraźnie, jaką rolę w tym zdarzeniu miał oskarżonyM. B., poczynając od tego, że wraz z ojcem i innymi osobami szukał na terenie siłowni(...)M. M.iM. K., aż do momentu, kiedy wziął udział w pobiciu tych dwóch osób, w trakcie którego śmiertelnie ugodzony nożem został jego ojca kolega –M. R..
Sąd Apelacyjny podzielił przedstawiony przez Sąd orzekający tok rozumowania co do roliM. B. (1)w inkryminowanym zdarzeniu, uznając, iż nie zawiera luk logicznego rozumowania ani błędów, zaś we wniesionej apelacji obrońcy brak jest takich argumentów, które mogłyby skutecznie podważyć dokonane w taki sposób rozważania tego sądu.
W ocenie Sądu uznać należy, że nie doszło do naruszenia zasady dotyczącej wymiaru kary, o której mowa jest wart. 53 § 1 k.k.Należy przypomnieć, że kara ma bowiem spełniać cele zapobiegawcze i wychowawcze w stosunku do skazanego, a także realizować potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Nadto z tych ogólnych dyrektyw wymiaru kary wynika, że dolegliwość kary nie powinna przekroczyć stopnia winy oraz uwzględniać stopień społecznej szkodliwości czynu.
Sąd apelacyjny uznał, że dyrektywy wymiaru kary zostały przez Sąd I instancji prawidłowo zastosowane.
W apelacji obrońca zarzucił Sądowi orzekającemu rażącą niewspółmierność kary (2 lat i 6 miesięcy). Wskazał, że została dokonana jednostronna ocena roliM. B. (1)w tym zdarzeniu oraz zbagatelizowanie przez Sąd meriti okoliczności poprzedzających to zdarzenie. Apelujący uznał, iż właściwa winna być kara 1 roku, 9 miesięcy i 5 dni pozbawienia wolności, tj. kara związana z okresem tymczasowego aresztowania.
Niewątpliwie występujące wKodeksie Postępowania Karnegopojęcie „rażąca niewspółmierność” ma charakter ocenny, nie ma wskazanych kryteriów tj. niewspółmierności. Należy zgodzić się z poglądem Sądu Najwyższego z 22 października 2007 roku (SNo 75/07 „Orzecznictwo Sądu najwyższego w sprawach dyscyplinarnych i w sprawach skarg na przewlekłość postępowania karnego” 2007poz. 87), że „pojęcie niewspółmierności rażącej" oznacza znaczną, wyraźną i oczywistą, a więc niedającą się zaakceptować dysproporcję między karą wymierzoną a karą sprawiedliwą zasłużoną.
Sąd Apelacyjny w pełni podzielił stanowisko Sądu meritii co do okoliczności, które wpłynęły na wymiar kary oskarżonegoM. B. (1). Należy dostrzec też, że Sąd I instancji uwzględnił wzajemną niechęć, wręcz wrogość międzyM. B. (1)aM. M. (2), która spowodowała zdarzenie z nocy z 21 na 22 lutego 2009 roku, czy też to, że skonfliktowane strony urządzały również wzajemne pościgi za sobą. Warto zauważyć, iż Sąd Okręgowy miał na względzie także fakt pominięty przez autora apelacji, że kilka tygodni po aresztowaniuM. K. (1)iM. M. (2)doszło do podpaleniaklubu (...)należącego do tego ostatniego jak i mieszkaniaJ. M.- matki tego ostatniego.
Jak słusznie zauważył Sąd I instancji, wskazane zdarzenia chociaż nie stanowiły przedmiotu niniejszego postępowania, to nie mogły zostać pominięte przez Sąd, gdyż wskazują one na motywy, jakimi kierował się sprawca pobicia, zarównoM. B. (1), jego ojciecP.i pozostałe osoby.
Sąd Apelacyjny w pełni aprobuje powyższe rozumowanie, które wysnute jest z przeprowadzonych na rozprawie dowodów i nie zawiera błędów faktycznych.
Należy podkreślić, iż Sąd I instancji uwzględnił młody wiek sprawcy i jego niekaralność. Wymierzając karę pozbawienia wolności Sąd meriti miał na względzie to, czego nie zauważa w swojej apelacji obrońca oskarżonego, a mianowicie wysoki stopień społecznej szkodliwości czynu, jakiego się dopuściłM. B. (1)wyrażający się w śmierci jednego z uczestników pobicia współdziałającego z oskarżonym, który przyłączył się do podejmowanych działań podjętych przez ojca oskarżonego,P. B..
W ocenie Sądu Apelacyjnego podnoszony przez obronę w apelacji zarzut niewspółmierności kary jest niezwykle swobodny, dowolny, nie uwzględnia w sposób właściwy okoliczności popełnienia przez oskarżonego przestępstwa.
Przesłanka rażącej niewspółmierności jest spełniona wtedy, gdy na podstawie ustalonych przez Sąd okoliczności sprawy, które powinny mieć decydujące znaczenie dla wymiary kary, można dostrzec, że zachodzi wyraźna dysproporcja między karą wymierzoną, a karą, która powinna być wymierzona w wyniku prawidłowego zastosowania dyrektywu wymiaru kary określonych wart. 53 k.k.ta różnica musi być oczywista, rzucająca się w oczy i niedająca się zaakceptować w kontekście kary sprawiedliwej.
W tym stanie rzeczy Sąd Odwoławczy nie zaakceptował wywodów apelującego, i uznał, iż orzeczona kara pozbawienia wolności wobecM. B. (1), nawet przy wyeliminowaniu z podstawy skazaniaart. 159 k.k.jest karą sprawiedliwą, zasłużoną do okoliczności zarzucanego czynu, uwzględniającą dyrektywy sędziowskiego wymiaru kary określone wart. 53 k.k.
Sąd I instancji prawidłowo ocenił społeczną szkodliwość, jak i cele kary, którą ma ona osiągnąć wobec sprawcy przestępstwa.
Argumentacja Sądu Apelacyjnego w zakresie orzeczonej kary powoduje, iż propozycja prokuratora w zakresie ewentualnego obniżenia kary, zważywszy na rozstrzygnięcie związane z obowiązywaniem zakazu reformationis in peius nie może być uwzględniona z tych samych powodów, które wcześniej były prezentowane przy apelacji obrońcy.
Sąd Odwoławczy zasądził od oskarżonegoM. B. (1)na rzecz Skarbu Państwa 400 zł opłaty za II -gą instancję oraz pozostałe koszty sądowe za postępowanie odwoławcze.
Wynagrodzenie należne występującemu w sprawie obrońcy z urzędu zasądzono stosownie do§ 14 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu(Dz. U. nr 163 poz.1348 z późn. zm.).
Z tych wszystkich względów Sąd Apelacyjny zmienił wyrok w stosunku do oskarżonegoM. B. (1)ten sposób, iż przyjmując, że nie używał on niebezpiecznych przedmiotów, eliminuje z podstawy prawnej skazaniaart. 159 k.k., w pozostałym zakresie tenże wyrok w stosunku do niego utrzymuje w mocy.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnyw Warszawie
date: '2014-09-19'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Marek Celej
- Marek Motuk
- Marzanna A. Piekarska-Drążek
legal_bases:
- art. 156 § 1 pkt 1 k.k.
- art. 427 § 2 k.p.k.
- § 14 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002r. w
  sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb państwa kosztów
  nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
recorder: st. sekr. sąd. Katarzyna Rucińska
signature: II AKa 14/14
```