You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

„w brzmieniu po sprostowaniu”
Sygnatura akt VI Ka 420/18

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia22 czerwca 2018r.
Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący SSO Grażyna Tokarczyk
Sędziowie SR del. Adam Prochaczek (spr.)
SO Marcin Mierz
Protokolant Anna Badura
przy udziale Anny Łapińskiej Prokuratora Prokuratury RejonowejG.wG.

po rozpoznaniu w dniu 22 czerwca 2018 r.
sprawyK. D.ur. (...)wŚ.
synaE.iJ.
oskarżonego zart. 222 § 1 kkw zw. zart. 64 § 1kk,art. 226 § 1 kkiart. 190 § 1 kkprzy zast.art. 11 § 2 kkw zw. zart. 64 § 1 kk
na skutek apelacji wniesionych przez oskarżyciela publicznego i obrońcę oskarżonego
od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach
z dnia 18 stycznia 2018 r. sygnatura akt IX K 819/16
na mocyart. 437 § 1 kpk,art. 636 § 1 kpk

1
zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 3 w ten sposób, że jako podstawę orzeczonej kary łącznej przyjmujeart. 91 § 2 kk;

2
w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;

3
zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa wydatki za postępowanie odwoławcze w kwocie 20 (dwadzieścia) złotych i wymierza mu opłatę za II instancję w kwocie 300 (trzysta) złotych.

Sygn. akt VI Ka 420/18

UZASADNIENIE
Od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z 18 stycznia 2018 r., sygn. IX K 819/16, którym skazanoK. D.za przestępstwa zart. 222 § 1 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.oraz zart. 226 § 1 k.k.iart. 190 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.iart. 64 § 1 k.k., apelację wywiedli obrońca i prokurator.
Obrońca zaskarżył wyrok w całości wnosząc o jego zmianę poprzez uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie o o wymierzenie mu kary łagodniejszej, w tym o charakterze nieizolacyjnym, bądź uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Wyrokowi zarzucił:
a. obrazę przepisów postępowania, a toart. 7 i 410 k.p.k., mającą polegać na wybiórczym potraktowaniu materiału dowodowego, w sposób sprzeczny z zasadami prawidłowego rozumowania, wskazaniami wiedzy oraz doświadczenia życiowego,
b. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na bezpodstawnym przyjęciu, że oskarżony naruszył nietykalność cielesną dwóch funkcjonariuszy, a ponadto jednego z nich znieważył i kierował wobec niego groźby pozbawienia życia i uszkodzenia ciała, wzbudzające uzasadnioną obawę ich spełnienia,
c. obrazę prawa materialnego, a toart. 25 § 1 k.k., mającą polegać na jego niezastosowaniu i zaniechaniu ustalenia, iż oskarżony działał w warunkach obrony koniecznej.
Z kolei prokurator zaskarżył wyrok na niekorzyść oskarżonego w części dotyczącej orzeczenia o karze domagając się zmiany podstawy prawnej rozstrzygnięcia o karze łącznej poprzez wyeliminowanieart. 85 § 1 k.k.i oparcie rozstrzygnięcia, obokart. 86 § 1 k.k., na przepisieart. 91 § 2 k.k.
W odpowiedzi na apelację obrońcy pełnomocnik oskarżyciela posiłkowegoB. I.wnosił o jej nieuwzględnienie i utrzymanie zaskarżonego wyroku w mocy w całości.
Apelacja obrońcy okazała się niezasadna.
Argumenty, które przedstawiono w apelacji na poparcie zarzutu wybiórczego potraktowania materiału dowodowego, mającego w konsekwencji prowadzić do błędnych ustaleń faktycznych, nie podważają ustaleń i stanowiska wyrażonego przez Sąd Rejonowy w pisemnych motywach orzeczenia.
Sprzeczności między relacjami oskarżonego i bliskich mu osób, a z drugiej strony dowodami w postaci zeznań funkcjonariuszy, nagrania z monitoringu oraz dokumentów zostały należycie rozważone przez Sąd Rejonowy, który stosując zasady prawidłowego rozumowania oraz wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego trafnie ustalił i przekonująco uzasadnił, która z alternatywnych wersji wydarzeń jest zgodna z rzeczywistością. Bynajmniej nie jest tak, że Sąd Rejonowy odmówił dania wiary zeznaniom świadkówM. D.iP. W., w części, w której wspierali linię obrony oskarżonego, li tylko z tego powodu, że są to osoby bliskie oskarżonemu.
Poddając ocenie dwie potencjalne wersje zdarzenia Sąd Rejonowy wyprowadził słuszny wniosek, iż wiarygodna jest ta, która wyłania się z relacji funkcjonariuszy Policji.
Za dokonaniem takiej właśnie oceny przemawia w pierwszej kolejności nagranie z monitoringu, na którym ewidentnie widać prowokacyjne zachowanie grupy trzech mężczyzn, wśród których był oskarżony, względem funkcjonariuszy patrolu policyjnego poruszającego się pojazdem służbowym.
Okoliczność, że funkcjonariusze zdecydowali się podjąć interwencję, jest naturalną konsekwencją ustalenia, że ze strony tychże mężczyzn padła wyzywająca obelga, co potwierdziła sama małżonka oskarżonego.
Nagranie z monitoringu wskazuje również, że chwilę po tym, jak policjanci wysiedli z pojazdu, zaczęli się cofać, co współgra z ich twierdzeniami o agresywnej postawie oskarżonego.
Z kolei z wyjaśnień oskarżonegoT.wynika, żeK. D.„nieładnie się odezwał”, gdy funkcjonariusz zażądał dokumentów.
Agresywna i wyzywająca postawaK. D.ustalona przez Sąd Rejonowy współgra z faktem, że oskarżony znajdował się w stanie nietrzeźwości sięgającym niemal 1 mg alkoholu na litr wydychanego powietrza, zaś oględziny pojazdu, którym był przewożony wykazały wybitą szybę i pęknięcie osłony oddzielającej część transportową. Agresję oskarżonego względem policjantów, a nawet zespołu pogotowia, odnotował również ratownik medyczny w Karcie medycznych czynności ratunkowych.
Należy zaznaczyć, że obrażenia, które stwierdzono u oskarżonego badaniem w dniu 29 października 2015 r., są zbieżne z ustaleniem Sądu Rejonowego o użyciu wobec niego przez policjantów tonf.
Stanowisko skarżącego, iż po obezwładnieniu oskarżonego funkcjonariuszI.nie miał powodu, aby bać się wypowiadanych przez niego słów, jawi się jako nieadekwatne do okoliczności sprawy. Wypowiedzenie gróźb przez oskarżonego było przecież następstwem interwencji, w trakcie której oskarżony jednoznacznie zamanifestował, że nie posiada szacunku dla funkcjonariuszy, a wręcz dąży do konfrontacji fizycznej z nimi. Taka postawa oskarżonego czyniła realną obawę realizacji wypowiadanych przez niego gróźb.
Co się tyczy negowanej przez obronę skłonności oskarżonego do autoagresji, a w konsekwencji zapatrywania, iż nieprawdopodobnym jest, aby oskarżony uderzał w pojeździe głową w osłonę, stwierdzić należy, iż kwestia ta pozostaje drugorzędna dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Można jedynie wskazać, że bezspornie to oskarżony był umieszczony w przestrzeni transportowej, a na pleksi znajdowały się plamy koloru brunatnego. Z kolei w Karcie medycznych czynności ratunkowych ratownik odnotował zaschniętą krew na twarzyK. D.. Tymczasem żona oskarżonego i świadekP. W., opisując niewłaściwe ich zdaniem działania funkcjonariuszy związane z umieszczeniem oskarżonego w pojeździe, mówili wyłącznie o przytrząśnięciu nóg drzwiami. W konsekwencji sugestie zawarte w apelacji, iż funkcjonariusze stosowali przemoc wobec oskarżonego pod nieobecność innych nie znajdują oparcia w żadnym dowodzie.
W tym stanie rzeczy podnoszone przez obrońcę zarzuty naruszenia normart. 7 i 410 k.p.k.musiały zostać uznane za nieuprawnione. Nie stwierdzono również, aby Sąd Rejonowy pominął któryś z istotnych dla rozstrzygnięcia dowodów ujawnionych w toku rozprawy. W konsekwencji również zarzut błędu w ustaleniach faktycznych musiał zostać uznany za nieuzasadniony.
Prawidłowo ustalony przez Sąd Rejonowy stan faktyczny wykluczał przyjęcie, abyK. D.działał w granicach obrony koniecznej odpierając bezpośredni i bezprawny zamach na jego zdrowie. Środki przymusu, które wdrożyli wobec niego funkcjonariusze Policji nie mogą być uznane za zamach bezprawny, skoro to oskarżony dał swym postępowaniem podstawę do ich zastosowania.
Również zarzut rażącej niewspółmierności kary został uznany za nieuzasadniony. Faktem jest, że oskarżonemu wymierzono karę łączną w wymiarze wyższym, aniżeli ten którego domagał się oskarżyciel publiczny. Orzeczona kara łączna roku i 4 miesięcy pozbawienia wolności jest niewątpliwie karą surową uwzględniając charakter i skutki przypisanych oskarżonemu przestępstw. Rzecz jednak w tym, że kara w takim wymiarze, wbrew zapatrywaniu obrońcy, jest karą właściwą.
Kwestionując rozstrzygnięcie o karze obrońca zarzucał, iż Sąd Rejonowy przydał zbyt wysokie znaczenie uprzedniej karalności oskarżonego, podnosząc równocześnie, że oskarżony dokonał krytycznej oceny swojego dotychczasowego postępowania oraz deklaruje, że nie popełni ponownie czynu zabronionego. Stanowisko to zupełnie nie przekonuje. Wgląd w kartę karnąK. D.unaocznia, że w latach 1993-2017 zapadło wobec niego trzynaście wyroków skazujących, m.in. za tak poważne przestępstwa jak kwalifikowane zart. 280 k.k.iart. 158 k.k.Oskarżony był również skazywany za przestępstwo z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, przestępstwo samouwolnienia oraz przestępstwa karnoskarbowe. Oskarżony otrzymał zatem na przestrzeni niemal ćwierćwiecza wiele napomnień, w tym w postaci odbywania kary pozbawienia wolności. W tych okolicznościach Sąd Rejonowy zasadnie potraktował wielokrotną karalność i działanie w warunkach recydywy specjalnej zwykłej jako okoliczności obciążające.
Nie wiadomo, gdyż apelacja tego nie konkretyzuje, w czym obrońca upatruje dokonania przez oskarżonego krytycznej oceny dotychczasowego postępowania. Zarówno przebieg postępowania przygotowawczego, a tym bardziej sądowego nie pozwala na wyprowadzenie takiego wniosku. Z pewnością krytycznego stosunku nie dowodzi postawa oskarżonego w trakcie ogłaszania wyroku przez Sąd Rejonowy, skoro w protokole odnotowano, iż oskarżony zaczął zachowywać się agresywnie, ustne motywy określił mianem „głupot”, a postawy nie zmienił mimo napomnienia ze strony przewodniczącego, co skutkowało usunięciem go z sali.
W tym stanie przywoływana przez obrońcę deklaracja oskarżonego, iż nie popełni ponownie czynu zabronionego, musi być traktowana jako dalece wątpliwa.
Podsumowując stwierdzić należy, iż zapatrywanie obrońcy o rażącej niewspółmierności kary mogłoby być uznane za słuszne wówczas, gdyby odnosiło się do osoby niekaranej, bądź karanej incydentalnie. Skoro jednak dotyczy sprawcy niepoprawnego, skazywanego wielokrotnie za przestępstwa o wysokim stopniu społecznej szkodliwości, to musi zostać uznane za nietrafne.
Żadnych zastrzeżeń nie nasuwa zobowiązanie oskarżonego do zadośćuczynienia pokrzywdzonym za doznane krzywdy. Skala tych powinności nie jest przy tym wygórowana.
Jako zasadny uznano natomiast postawiony przez prokuratora zarzut obrazy prawa materialnego polegający na oparciu rozstrzygnięcia o karze łącznej m.in. na przepisieart. 85 § 1 k.k.zamiast na przepisieart. 91 § 2 k.k.Stanowisko skarżącego jest zbieżne z utrwalonym orzecznictwem. Dopiero wskazanie w podstawie prawnej kary łącznej przepisuart. 91 § 2 k.k.oddaje, że sprawca popełnił ciąg przestępstw oraz inne przestępstwo.
Względy powyższe prowadziły do korekty zaskarżonego wyroku w części dotyczącej podstawy prawnej rozstrzygnięcia o karze łącznej w sposób postulowany przez oskarżyciela publicznego.
W pozostałej części zaskarżony wyrok został utrzymany w mocy, ponieważ Sąd Okręgowy nie stwierdził innych uchybień, w szczególności tych podlegających uwzględnieniu niezależnie od kierunku i granic zaskarżenia orzeczenia.
Konsekwencją zmiany wyroku na niekorzyść oskarżonego jest obciążenie go wydatkami postępowania odwoławczego i opłatą za II instancję.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Gliwicach
date: '2018-06-22'
department_name: VI Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Adam Prochaczek
- Grażyna Tokarczyk
- Marcin Mierz
legal_bases:
- art. 222 § 1 k.k.
- art. 7 i 410 k.p.k.
recorder: Anna Badura
signature: VI Ka 420/18
```