You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II AKa 23/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 lutego 2013r.

      Sąd Apelacyjny w Warszawie II Wydział Karny w składzie:

      Przewodniczący: SSA – Grzegorz Salamon

      Sędziowie: SA – Hanna Wnękowska

S O (del.) – Marek Celej (spr.)

      Protokolant: – st. sekr. sąd. Małgorzata Reingruber

przy udziale Prokuratora Leszka Woźniaka
po rozpoznaniu w dniu 13 lutego 2013 r.
sprawyS. S. (1)
oskarżonego o przestępstwo zart. 286 § 1 k.k.w zw. zart. 294 § 1 k.k.w zw. zart. 12 k.k.w zw. zart. 91 § 1 k.k.
na skutek apelacji, wniesionej przez obrońcę oskarżonego

      od wyroku Sądu Okręgowegow. W.

z dnia 23 października 2012 r. sygn. akt VIII K 371/09
utrzymuje w mocy wyrok w zaskarżonej części uznając wniesioną apelację obrońcy jako oczywiście bezzasadną;
zasądza od oskarżonegoS. S. (1)na rzecz Skarbu Państwa 300 zł tytułem częściowej opłaty za drugą instancję oraz pozostałe koszty sądowe za postępowanie odwoławcze;
zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw.L. Z.kwotę 738 (siedemset trzydzieści osiem) zł (w tym 23% VAT) tytułem wynagrodzenia za obronę z urzęduS. S. (1)przed Sądem Apelacyjnym.

UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Okręgowegow. W.z dnia 23 października 2012 r. (sygn. akt VIII K 371/09)S. S. (1)został uznany wraz zW.S.w pkt II w ramach czynu zarzucanego im w punktach 3 i 5 podpunkt I za winnego tego, że w okresie od nieustalonego dnia maja 1998 r. do 24 czerwca 1998 r. wZ.iW.działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru pełniąc funkcje:W. S.- wiceprezesa zarządu, aS. S. (1)dyrektora(...)z ograniczoną, odpowiedzialnością, działając wspólnie i w porozumieniu, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla zarządzanej przez siebie spółki, składając zamówienia na kolejne dostawy towaru z odroczonym terminem płatności i decydując o przeznaczeniu pieniędzy uzyskanych i ze sprzedaży tego towaru wprowadzili w błąd przedstawicieliZakładów (...) Spółka Akcyjnaco do możliwości płatniczych spółki i możliwości oraz zamiaru dokonania przezspółkę (...)zapłaty za zamówiony towar w ustalonych terminach płatności, przez co doprowadziliZakłady (...) SAdo niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w łącznej kwocie co najmniej 1.221.977,47 zł i tak opisany czyn zakwalifikował jako przestępstwo zart. 286 § 1 k.k.w zw. zart. 294 § 1 k.k.w zw. zart. 12 k.k.,
w pkt III w ramach czynu zarzucanego im w punktach 3 i 5 podpunkt II uznał za winnego tego, że w okresie od początku czerwca 1998 r. do 14 sierpnia 1998 r. wR.iW.działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru pełniąc funkcje:W. S.wiceprezesa zarządu aS. S. (1)dyrektora(...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnościądziałając wspólnie i w porozumieniu, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla zarządzanej przez siebie spółki składając zamówienia na kolejne dostawy towaru z odroczonym terminem płatności i decydując o przeznaczeniu pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży tego towaru, wprowadzili w błąd przedstawicieliZakładów (...) Spółka Akcyjnaco do możliwości płatniczych spółki oraz zamiaru i możliwości dokonania przezspółkę (...)zapłaty za zamówiony towar w ustalonych terminach, przez co doprowadziliZakłady (...)do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w łącznej kwocie co najmniej 1.197. 761,01 zł i tak opisany czyn zakwalifikował jako przestępstwo zart. 286 § 1 k.k.w zw. zart. 294 § 1 k.k.w zw. zart. 12 k.k,
w pkt IV w ramach czynu zarzucanego im w punktach 3 i 5 podpunkt III uznał za winnego tego, że w okresie od 01 września 1998 r. do 14 października 1998 r. wW.działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru pełniąc funkcje:W. S.wiceprezesa aS. S. (1)dyrektora(...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, działając wspólnie i w porozumieniu, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla zarządzanej przez siebie spółki składając zamówienia na kolejne dostawy towaru i decydując o przeznaczeniu pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży tego towaru, wprowadzili w błądA. R.prowadzącegoprzedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe (...)co do możliwości płatniczych spółki oraz zamiaru i możliwości dokonania przezspółkę (...)zapłaty za towar i koszty transportu tego towaru, przez co doprowadzili wymienione przedsiębiorstwo do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w łącznej kwocie co najmniej 500.000 zł i tak opisany czyn zakwalifikował jako przestępstwo zart. 286§ 1 k.k.w zw. zart. 294 § 1 k.k.w zw. zart. 12 k.k.i przyjął,, że wymienione w punktach II, III i IV wyroku czyny ciągłe zostały popełnione w podobny sposób w krótkich odstępach czasu, to jest stanowią ciąg przestępstw zart. 286 § 1 k.k.w zw. zart. 294 § 1 k.k.w zw. zart. 12 k.k.i przy zastosowaniuart. 91 § 1 k.k.wymierzył oskarżonymS. S. (1)iW.S.na podstawieart. 286 § 1 k.k.w zw. zart. 294 § 1 k.k.za ten ciąg przestępstw kary po 2 (dwa) lata pozbawienia wolności i na podstawieart. 33 § 2 kkorzekł wobec obojga oskarżonych kary po 100 (sto) stawek dziennych grzywny ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 100 (stu) złotych, zasądził od oskarżonychS. S. (1)iW.S.na rzecz Skarbu Państwa kwoty po 2.300 (dwa tysiące trzysta) złotych tytułem opłat oraz kwoty po(...)(dziesięć tysięcy) złotych tytułem częściowego zwrotu wydatków, zwalniając oskarżonych z obowiązku uiszczenie wydatków w pozostałej części.

Apelację od wyroku złożył jedynie obrońca oskarżonegoS. S. (1)w części uznającej oskarżonego za winnego czynów zarzucanych mu aktem oskarżenia zarzucając wyrokowi:

1
naruszenieart. 2 § 2 k.p.k.w zw. zart. 5 § 2 k.p.k.w zw. zart. 7 k.p.k.w zw. zart. 410 k.p.k., poprzez nieuprawnione na gruncie zgromadzonego materiału dowodowego przyjęcie, iż międzyS. S. (1)aW.S.doszło do porozumienia co do popełnienia przestępstwa oszustwa na szkodę podmiotów wskazanych w akcie oskarżenia na tej podstawie, żeW.S.miała mieć wiedzę o nie zapłaconych fakturach i o stanie kontspółki (...)aS. S. (1)był jej mężem i miał on składać zamówienia na nowe dostawy towarów. Tymczasem, żaden z dowodów przeprowadzonych przez Sąd Okręgowy nie doprowadził do ustalenia, żeW. S.przekazywałaS. S. (1)informacje o stanie finansów spółki;

2
naruszenieart. 2 § 2 k.p.k.w zw. zart. 5 § 2 k.p.k.w zw. zart. 7 k.p.k.w zw. zart. 410 k.p.k., poprzez nieuprawnione na gruncie zgromadzonego materiału dowodowego przyjęcie, iż skoro brak jest dowodów, abyW. S.jako członek zarząduspółki (...)zajmujący się sprawami finansowymi sprzeciwiała się zamówieniom dostaw towarów, które miał rzekomo składaćS. S. (1)i aby miała sprzeciwiać się zakupowi zakładu przetwórstwa wŚ.- to tym samym miałS. S. (1)działać za jej przyzwoleniem i wiedział od niej o sytuacji finansowej w/w spółki a jeśli wiedział a mimo to dalej składał zamówienia na towary i podejmował decyzje o kolejnych inwestycjach to tym samym miał on zamiar oszukania kontrahentówspółki (...);

3
naruszenieart. 2 § 2 k.p.k.w zw. zart. 5 § 2 k.p.k.w zw. zart. 7 k.p.k.w zw. zart. 410 k.p.k., poprzez nieuprawnione na gruncie zgromadzonego materiału dowodowego przyjęcie, iż toS. S. (1)miał składać zamówienia na towary w sytuacji gdy sąd nie przeprowadził na tą okoliczność dowodu a także z uwagi na to, iż równocześnie ten sam Sąd Okręgowy w uzasadnieniu skarżonego wyroku stwierdził, iż zamówieniami miał zajmować się zarównoS. S. (1)iP. R.. Oznacza to, że brak jest dowodu, że w okresie kiedyspółka (...)traciła płynność finansową zamówienia na dostawy nowych towarów składał właśnieS. S. (1)a było zatem możliwe aby je składał chociażby właśnieP. R.albo ktoś jeszcze inny;

4
naruszenieart. 2 § 2 k.p.k.w zw. zart. 5 § 2 k.p.k.w zw. zart. 7 k.p.k.w zw. zart. 410 k.p.k., poprzez nieuprawnione na gruncie zgromadzonego materiału dowodowego przyjęcie, iżS. S. (1)wspólnie i w porozumieniu zW.S.mieli podejmować działania oszukańcze w celu wprowadzenia kontrahentówspółki (...)w błąd co do sytuacji finansowej tej spółki i jej możliwości wywiązywania się z zaciąganych zobowiązań - w sytuacji gdyspółka (...)poza początkowymi okresami współpracy zarówno z ZMR., jak i ZMP.orazP.H.U. (...)- stale opóźniała się z zapłatą na rzecz w/w podmiotów, utrzymywała stale zadłużenie wobec nich a mimo to podmioty te dalej dostarczały towary dospółki (...)ryzykując ich utratę albo brak zapłaty za nie, działając w ramach ryzyka gospodarczego, licząc jednak na określony zarobek;

5
naruszenieart. 399 k.p.k.z uwagi na wyjście przez Sąd I instancji poza ramy oskarżenia i orzekanie o odpowiedzialnościS. S. (1)za wprowadzanie kontrahentówspółki (...)w błąd co do jej możliwości płatniczych oraz zamiaru i możliwości wywiązania się przez tą spółkę z zaciągniętych zobowiązań w sytuacji gdy aktem oskarżenia zarzucono mu, iż miał wprowadzić kontrahentówspółki (...)w błąd co do zamiaru rzetelnego i zgodnego z warunkami zawartych umów dokonywania rozliczeń finansowych.

i wniósł o zmianę wyroku Sądu Okręgowegow. W.z dnia 23 października 2012 r. w zaskarżonej części i odmienne orzeczenie co do istoty sprawy w tej części przez uniewinnienie oskarżonego od zarzutów popełnienia stawianych mu aktem oskarżenia czynów a przypisanych w skarżonym wyroku, względnie o uchylenie tego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy w tej części Sądowi Okręgowemuw. W.do ponownego rozpoznania.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja obrońcy oskarżonegoS. S. (1)okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym.
Na wstępie odnośnie złożonej w sprawie apelacji zważyć należy, że postawione zarzuty sprowadzają się do kwestionowania przeprowadzonej przez Sąd oceny niektórych dowodów, co prowadziło zdaniem skarżącego do błędnych ustaleń faktycznych, a w konsekwencji błędnego uznania, że oskarżony jest winny popełnienia zarzucanych mu czynów. Obrońca w swojej apelacji zarzuca naruszenie przez Sąd takich przepisów postępowania (art. 2 § 2 k.p.k.,art. 5 § 2 k.p.k.,art. 7 k.p.k.iart. 410 k.p.k.), które w jego ocenie w sposób znaczący wpłynęły na treść wyroku zwłaszcza w zakresie prawidłowych ustaleń faktycznych.
W tym miejscu należy przypomnieć, że zasada in dubio pro reo (art. 5 § 2 k.p.k.) odnosi się do zagadnień faktycznych i wiąże się z procesem wyrokowania, gdyż wskazuje, że w razie niedających się usunąć wątpliwości Sąd powinien wybrać tę wersję stanu faktycznego, która dla oskarżonego przedstawia się najbardziej korzystnie.
Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, że zarzut naruszenia wskazanego przepisu jest słuszny tylko wówczas, gdy skarżący w sposób niewątpliwy wykaże, że do tego naruszenia w istocie doszło.
Zarzut ten nie może się także sprowadzać do odmiennej oceny materiału dowodowego, lecz powinien wskazywać na konkretne uchybienia. W bogatym orzecznictwie Sadu Najwyższego wskazuje się, że obrazaart. 5 § 2 k.p.k.jest możliwa tylko i wyłącznie w sytuacji, gdy sąd orzekający w sprawie powziął wątpliwości co do treści ustaleń faktycznych (bądź wykładni prawa) i wobec niemożliwości ich usunięcia rozstrzygnął je na niekorzyść oskarżonego. Natomiast, gdy pewne ustalenia faktyczne zależne są np. od dania wiary lub odmówienia jej, wyjaśnieniom oskarżonego, to nie można mówić o naruszeniuart. 5 § 2 k.p.k., a ewentualne zastrzeżenia co do oceny wiarygodności konkretnego dowodu rozstrzygane mogą być na płaszczyźnie utrzymania się przez Sąd w granicach sędziowskiej swobodnej oceny dowodów wynikających z treściart. 7 k.p.k.(wyrok SN z 11 października 2002 r. V KKM 251/01). Należy przypomnieć, że w wypadku zasady swobodnej oceny dowodów (art. 7 k.p.k.) jej naruszenie można powiązać z konkretnym przepisem procesowym, gdy odnosi się do podstawy dowodowej wyroku. Ma to miejsce wówczas, gdy Sąd I instancji nie ujawni wszystkich istotnych w sprawie dowodów, bądź je ujawni, ale przy ich ocenie pominął niektóre z nich, to naruszyart. 410 k.p.k., który to przepis stanowi realizację tej zasady.
Rozumienieart. 7 k.p.k.iart. 5 § 2 k.p.k.prowadzi do wniosku, że zarzut apelacji nie powinien dotyczyć łącznego naruszenia przepisów. Jeżeli skarżący kwestionuje ocenę dowodów, co do ich wiarygodności, to taka sytuacja nie dotyczyart. 5 § 2 k.p.k., leczart. 7 k.p.k.Natomiast, gdy apelujący podważa prawidłowość ustaleń faktycznych – w sytuacji, gdy Sąd powziął wątpliwości, ale rozstrzygnął je na niekorzyść oskarżonego – to wówczas należy postawić zarzut naruszeniaart. 5 § 2 k.p.k.
W ramach niniejszej sprawy apelacja obrońcy oskarżonegoS. S. (1)sprowadza się do polemiki z prawidłowymi ustaleniami Sądu i prezentuje odmienną ocenę materiału dowodowego. Obrońca zarzuca sądowi, że brak jest takich dowodów, które świadczyłyby o tym , iżS. S. (1)uzgadniał zW.S.działanie na szkodę kontrahentówspółki (...)poprzez wprowadzenie ich w błąd co do możliwości finansowych tej spółki i możliwości wywiązywania się przez nich z zaciągniętych zobowiązań. W ocenie Sądu Odwoławczego z tą argumentacją nie można się zgodzić. Sąd Okręgowy w pisemnych motywach wyroku, sporządzonego zgodnie z wymogami przewidzianymi wart. 424 § 1 k.p.k., dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego, a stan faktyczny oparł na podstawie zeznań świadków i dowodów z dokumentów wymienionych w uzasadnieniu oraz na podstawie opinii biegłych, a częściowo także w oparciu o wyjaśnienia wszystkich oskarżonych:S. S. (1),W.S.iA. S.. Sąd meriti zebrane dowody poddał wnikliwej analizie i ocenie w granicach wytyczonych przezart. 7 k.p.k.
W ocenie Sądu Apelacyjnego skarżący orzeczenie nie wykazał na czym miałaby polegać obrazaart. 7 k.p.k.Przepis ten, co już wcześniej zasygnalizowano, statuuje zasadę swobodnej oceny dowodów. Należy zwrócić uwagę, że ocena taka przeprowadzona prze Sąd I instancji podlega jego ochronie wyłącznie, gdy:
- jest poprzedzona ujawnieniem w toku rozprawy głównej wszystkich okoliczności sprawy (art. 410 k.p.k.)
- stanowi wynik rozważenia okoliczności przemawiających zarówno na korzyść jak i na niekorzyść oskarżonego (art. 4 k.p.k.)
- jest wyczerpująca i logicznie uzasadniona z uwzględnieniem wiedzyi doświadczenia życiowego (art. 424 § 1 k.p.k.)
W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy przestrzegał wskazanych regułw postępowaniu I instancyjnym.
Odnosząc się do wspomnianego zarzutu, Sąd Apelacyjny nie podzielił argumentacji obrońcy oskarżonego, a za to zaaprobował stanowisko Sądu meriti, co do roliW.S.w doprowadzeniu kontrahentówspółki (...)do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Sąd I instancji na tle zeznań świadków i wyjaśnień samych oskarżonych niezwykle starannie przedstawił sposób działania oskarżonej, która nie reprezentowała spółki na zewnątrz, lecz zajmowała się rozliczeniami finansowymi. Trzeba zwrócić uwagę - co słusznie zauważył Sąd meriti – że toW. S.najlepiej wiedziała, jaka jest sytuacja finansowaspółki (...). To ona, jak wynika z zeznań świadkaA. B.realizowała płatności spółki, dokonywała przelewy. To przez nią przechodziły wszystkie dokumenty finansowe. Oskarżona miała pełną świadomość, że spółka zamawia towary i że za nie w znacznej mierze nie płaci – a jak płaciła, to nieterminowo i nie w takich kwotach, jakie widniały na rachunkach (zwłaszcza ta sytuacja miała miejsce w początkowej fazie działalnościspółki (...)). Należy zważyć, iż jako członek zarządu znała strategię i działalność spółki. Tak więc ustalenie Sądu Okręgowego, żeW. S.miała realny wpływ na decyzje zapadające współce (...)jak i pełną świadomość sytuacji , w jakiej spółka się znajduje, nie są ustaleniami dowolnymi, lecz opartymi na podstawie zeznań świadków dokumentów, a także opinii biegłejI. D..
Tym samym argumentacje obrońcy oskarżonego o braku współpracy pomiędzyW.S.aS. S. (1)jest chybiona. Sąd Apelacyjny w pełni podzielił argumentację Sądu I instancji co do ról tych osób współce (...), a co za tym idzie – wspólnego ich działania na niekorzyść kontrahentówspółki (...). Ustalenia Sądu Okręgowego są poczynione zgodnie z wiedzą, doświadczeniem zawodowym, w oparciu o wszechstronną ocenę materiału dowodowego. W tym zakresie Sąd Apelacyjny nie podzielił argumentacji obrońcy, że Sąd Okręgowy o porozumieniu, co do popełnienia przestępstwa oszustwa na szkodę firm wymienionych w akcie oskarżenia przez oboje oskarżonych, ustalił na podstawie tego, że są małżeństwem.
Jest to fakt bezsporny, który absolutnie nie podważa prawidłowego toku rozważań Sądu. Sąd Okręgowy wspomina o tym, jednakże czyni to w kontekście całej działalności obojga oskarżonych, funkcjonujących na odpowiednich stanowiskach współce (...)i zaznacza, że nie ma to większego znaczenia dla popełnionych czynów.
Sąd meriti uzasadnił, żeW. S.miała faktyczną wiedzę o sytuacji finansowejspółki (...)i wyprowadził słuszny pogląd, że tym samym oskarżonyS. S. (1)miał przyzwolenie na zaciąganie zobowiązań i dokonywanie kolejnych zakupów mięsa od różnych firm mając pewność, że spółka nie będzie w stanie wywiązać się z zobowiązań finansowych w ustalonych umowami terminach.
Sąd kontrolujący orzeczenie uznał, iż konkluzja Sądu I instancji w zakresie tych zarzutów wysuniętych przez obrońcę oskarżonego oparta jest w granicach sędziowskiej swobodnej oceny dowodów wynikających z treściart. 7 k.p.k.
Także nie zasługuje na uwzględnienie argumentacja obrońcy, że Sąd meriti nie przeprowadził żadnego dowodu świadczącego o tym, że toS. S. (1)odpowiadał za handel mięsem współce (...), że negocjował kontrakty z dostawcami i odbiorcami. Argumentacja apelującego jest w tym zakresie chybiona. Sąd Okręgowy ponad wszelką wątpliwość wykazał w uzasadnieniu, że to właśnieS. S. (1)podejmował strategiczne działania współce (...)i występował jako jej przedstawiciel na zewnątrz. To on także podejmował decyzje wewnątrz spółki, on decydował ile i od kogo zamówić. Również w przeważającej mierze współdecydował o rozwoju spółki. Poczynione przez Sąd meriti ustalenia w tym zakresie oparte są o zeznania licznych świadków, zwłaszcza tych, którzy jako przedstawiciele ZMP., ZMR.,firmy (...)i innych firm, bezpośrednio stykali się z oskarżonymS. S. (1). Świadkowie ci, których zeznania Sąd I instancji ocenił jako rzetelne i wiarygodne wprost wskazywali na wiodącą rolęS. S. (1)w prowadzeniu działalnościspółki (...). Wskazywali, że wszystkie czynności z ramienia tej spółki podejmowałS. S. (1), który – co wynika z akt sprawy – był najważniejszą osobą w spółce. To od niego zależały decyzje nie tylko dotyczące handlu mięsem, ale też modernizacji zakładu wŚ., gdzie również jego rola była znacząca.
Sąd Apelacyjny w pełni podzielił ustalenia Sądu meriti, co do wiodącej roli oskarżonego w tej spółce. ObrońcyS. S. (1)zdaje się umknął z pola widzenia znaczący dowód będący w sprawie jaki dotyczył roli oskarżonego w strukturze spółki.
Jak wynika z rozważań Sądu meriti, toS. S. (1)w czasie składania wyjaśnień, wielokrotnie przyznawał (zarówno w toku postępowania przygotowawczego, jak i na obu rozprawach sądowych), że to on zasadniczo zajmował się handlem mięsem zapoznawał się z bilansami i sprawozdaniami spółki, że to on podejmował decyzje o płatnościach dla kontrahentów biorąc pod uwagę terminy płatności wpływu faktur. Również z jego wyjaśnień wynika, że był współodpowiedzialny za zakup zakładu wŚ..
Sąd Okręgowy dostatecznie rozważył wszelkie dowody i okoliczności, co do wiodącej roli oskarżonego w zakresie współdecydowania o kształciespółki (...). Dowody wskazane przez Sąd I instancji powodują, że zarzut autora apelacji jest tylko i wyłącznie polemiką z prawidłowymi ustaleniami tegoż Sądu.
Również kolejny zarzut skarżącego, że brak jest dowodu na to, żew okresie, kiedy spółka traciła płynność finansową zamówienia na dostawę mięsa składał oskarżony, jest niczym innym jak polemiką z prawidłowymi ustaleniami Sądu. Sąd ten, wyraźnie wskazał w uzasadnieniu wyroku, iż po maju 1998 r.spółka (...)miała już ogromne problemy finansowe. Mimo toS. S. (1), wiedząc o tym, gdyż sam decydował jakie faktury spłacać i w jakiej kolejności, kontynuował współpracę z ZMP.iR., zatajając przed nimi sytuację finansowąspółki (...). Ustalenia Sądu poddane zostały wnikliwej ocenie i nie nasuwały istotnych zastrzeżeń, co do ich rzetelności i zgodności z materiałem dowodowym.
Oparte zostały o zeznania świadków, jak również opinii biegłejI. D., z której wynika, żespółka (...)od początku miała niski wskaźnik bieżącej płynności (k. 65-68 opinii). Także księgowa tejspółki (...)stwierdziła, że spółka miała za niski kapitał zakładowyi finansowała się zobowiązaniami – czyli płaciła zobowiązania środkami, które otrzymywała od swoich kontrahentów.
Konkludując, Sąd Apelacyjny uznał za trafne stanowisko Sądu Okręgowego w zakresie oceny zachowania oskarżonegoS. S. (1), który pomimo wiedzy o utracie płynności finansowej spółki w dalszym ciągu składał zamówienia na dostawy mięsa.
Nie może się również ostać kolejny zarzut apelującego, żezakłady (...), ZMP.czy teżP.H.U. (...)wiedząc o tym, żespółka (...)stale opóźnia się z zapłatą na rzecz ww. podmiotów, to nadal dostarczały towary dospółki (...), działały w ramach ryzyka gospodarczego, gdyż ich działanie obliczone było uzyskaniem określonego zarobku. Ten wywód obrońcy poparty kontestacją niechlujności wskazanych podmiotów jest nieusprawiedliwiony w świetle rozważań Sądu Okręgowego.
Sąd ten, na podstawie materiału dowodowego, wskazał w uzasadnieniu, żespółka (...)nie poinformowała swoich kontrahentów nie tylko o problemach finansowych, ale również o tym, że prowadzi inwestycję wŚ., która wymaga dużych nakładów finansowych i że tam musi przeznaczyć pieniądze. Sąd I instancji wyraźnie wskazał, że spółka zataiła swoją sytuację finansową przed tymi firmami, z którymi miała podpisane umowy, dokonując dalszych zamówień i płacąc za nie częściowo wywołała wrażenie u kontrahentów, że jest wypłacalna. Opóźnienia w płatnościach tłumaczyła tylko tym, że spółka ma problemy z odzyskaniem zapłaty od odbiorców towaru.
Sąd Apelacyjny podzielił pogląd Sądu Okręgowego, że ZMP.czy ZMR.nie sprawdziły należyciespółki (...), ani też, że nie zadbały o stosowne zabezpieczenia. Oba podmioty zbyt optymistycznie podeszły do współpracy zespółką (...), działając w dobrej wierze. Nie były w stanie dopatrzeć się zamiaru oszustwa, zwłaszcza w początkowym okresie współpracy zespółką (...).
Sąd Apelacyjny nie uznał za słusznej argumentacji obrońcy o tzw. ryzyku gospodarczym oszukanych podmiotów. Sąd Okręgowy, mówiąco „niechlujstwie” podmiotów na etapie podejmowania współpracy zespółką (...), oddzielił początkowy okres, z okresem, kiedy oskarżonyS. S. (1), działając w imieniuspółki (...), wywołał wrażenie w kontrahentach, że jest wypłacalny. Ustalając, że na tym polegało wprowadzenie w błąd, Sąd Okręgowy ustalił na podstawie orzecznictwa Sądów Apelacyjnych i Sądu Najwyższego, że łatwowierności pokrzywdzonego czy też okoliczność, czy pokrzywdzony mógł sprawdzić twierdzenia sprawcy nie wyłączają karygodności wprowadzenia go w błąd.
Sąd Apelacyjny, podzielając powyższą argumentację, nie znalazł podstaw do uwzględnienia przedstawionych w apelacji zarzutów i zawartych w niej wniosków.
W swojej apelacji obrońca oskarżonego również zarzuca Sądowi I instancji naruszeniaart. 399 k.p.k., wskazując że tenże Sąd w opisie zarzutów dlaS. S. (1)wyszedł poza ramy oskarżenia. Uchybienie Sądu miałoby polegać na tym, iż w wyroku skazującym przyjęto działanie oskarżonego polegające na wprowadzeniu w błąd kontrahentówspółki (...)co do jej możliwości płatniczych oraz zamiaru wywiązania się przez tę spółkę z zaciągniętych zobowiązań, a w akcie oskarżenia zarzucono oskarżonemu, iż wprowadzenie w błąd dotyczyło zamiaru rzetelnego i zgodnego z warunkami zawartych umów, dokonywania rozliczeń finansowych.
Sąd Apelacyjny uznał za trafne stanowisko Sądu I instancji w tym zakresie, w jakim zmodyfikował opis tego, na czym polegało działanie oskarżonego, w tym przypadku wprowadzenia kontrahentów w błąd.
W całej rozciągłości należy podzielić stanowisko Sądu mówiące, iż dokonana zmiana prowadzi do bardziej precyzyjnego i dokładnego określenia zachowania oskarżonego wobec kontrahentów. Dzięki tej zmianie, jakiej dokonał Sąd Okręgowy, wyraźnie ustalono na czym polegało naruszenie prawa przez sprawców (w tym oskarżonegoS. S. (1)). Niezależnie od tego, należy podkreślić, iż Sąd Okręgowy dokonał zmian dat początkowych przypisanych czynów oskarżonemu, co jest wynikiem wszechstronnego rozważenia całokształtu przedstawionych dowodów. W tym zakresie poczynania Sądu I instancji nie stanowią w żadnym wypadku wyjścia poza granice aktu oskarżenia, a jedynie stanowią – do czego Sąd jest zobowiązany – prawidłowe ustalenie granic czasowych zarzucanych czynów, jak i dokładnego określenia zarzutu, który w opisie a/o był lakoniczny i nie do końca odpowiadał istocie nagannego zachowania sprawców (w tym oskarżonego).
W tym miejscu należy odwołać się do postanowienia SNz 19.10.2006 r. (II KK 246/06 – LEX nr 202125), z którego wprost wynika, że zamieszczenie w opisie czynu przypisanego przez sąd orzekający, odmiennych niż w czynie zarzucanym, ustaleń odpowiadającym znamionom ustawowym przestępstwa, a nawet inaczej precyzujących czas i miejsca jego popełnienia – nie jest wyjściem poza granice skargi uprawnionego oskarżyciela. W ocenie Sądu Odwoławczego, Sąd meriti nie jest przecież związany opisem czynu zarzucanego, po wyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności – co miało miejsce – może i powinien nadać mu w wyroku dokładnie określenie (art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k.), które może odbiegać od opisu przyjętego w akcie oskarżenia.
W tej sytuacji Sąd Apelacyjny uznał zarzut o naruszeniu przez Sąd I instancjiart. 399 k.p.k.za bezzasadny.
Konkludując, Sąd Apelacyjny w żadnej mierze nie podzielił zarzutówi wniosków zawartych w apelacji obrońcy oskarżonego. Należy raz jeszcze podkreślić, że stosowanieart. 5 § 2 k.p.k.znajduje zastosowanie wtedy, gdy możliwości pewnych ustaleń za pomocą swobodnej oceny dowodów zostaje wyczerpana. Podzielając stanowisko Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu (sygn. akt II AKa 403/11) należy podkreślić, iż „nie dające się usunąć wątpliwości” są kategorią obiektywną w tym sensie, że ani zasady logicznego rozumowania, ani doświadczenie życiowe nie pozwalają usunąć danego faktu. W realiach niniejszej sprawy takich wątpliwości Sąd Okręgowy nie miał, co powoduje, iż Sąd Apelacyjny w pełni podzielił ocenę dowodów dokonaną przez Sąd I instancji. W tym zakresie zarzuty autora apelacji są polemiką z prawidłowymi ustaleniami Sądu.
W ocenie Sądu Apelacyjnego skarga apelacyjna okazała się nietrafnaw sposób niebudzący żadnych wątpliwości, a sam zaskarżony wyrok jest w pełni prawidłowy.
Sąd Apelacyjny uznał za trafne stanowisko Sądu I instancji w kwestii winy oskarżonegoS. S. (1)i w pełni podzielił argumentację Sądu w tym zakresie, co czyni zbędnym jej przytaczanie.
Przyjęta przez Sąd Okręgowy kwalifikacja prawna czynu była trafna, prawidłowa i dostatecznie uzasadniona na podstawie uzyskanych dowodów. Również przytoczone bogate orzecznictwo sądów apelacyjnych i Sądu Najwyższego świadczy o wnikliwości Sądu Okręgowego i jest wyrazem rzetelnego respektowania regulacjiart. 424 § 1 i 2 k.p.k.
Dokonując kwalifikacji prawnej przypisanych oskarżonemu czynów (art. 286 § 1 k.k.w zw.art. 294 § 1 k.k.) Sąd Okręgowy prawidłowo zakwalifikował te czyny według aktualnie obowiązujących przepisów. stosując zasady wyrażone wart. 4 k.k.Również przyjęcie działania w ramach czynów ciągłych nie stanowi dla oskarżonego orzeczenia surowszego, tym bardziej, iż Sąd Okręgowy prawidłowo przyjął, że czyny te stanowią ciąg przestępstw, o którym mowa jest wart. 91 § 1 kk.
Co się tyczy orzeczonej kary, to nie można uznać, że jest ona rażąco niewspółmierna w rozumieniuart. 438 pkt 4 k.p.k.Należy ją ocenić jako słuszną i uwzględniającą dyrektywy sędziowskiego wymiaru kary określone wart. 53 kk. Sąd I instancji niezwykle prawidłowo ocenił zarówno stopień społecznej szkodliwości, jak i cele kary, które ma ona osiągnąć wobec sprawcy przestępstwa. Jest ona współmierna do stopnia winy, okoliczności zdarzenia, a także do wysokości wyrządzonej szkody. Sąd Apelacyjny zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 300 zł tytułem częściowej opłaty za II instancję oraz pozostałe koszty sądowe za postępowanie odwoławcze.
Wynagrodzenie należne występującemu w sprawie obrońcy z urzędu zasądzono stosownie do§ 14 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu(Dz. U. Nr 163 poz. 1348 ze zmianami).
Mając to na uwadze, Sąd Apelacyjny stosownie do treściart. 437 § 1 k.p.k.utrzymał wyrok w mocy uznając apelację obrońcy jako oczywiście bezzasadną (art. 457 § 2).

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnyw Warszawie
date: '2013-02-13'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Hanna Wnękowska
- Grzegorz Salamon
legal_bases:
- art. 286 § 1 k.k.
- art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k.
- § 14 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r.
  w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów
  nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
recorder: st. sekr. sąd. Małgorzata Reingruber
signature: II AKa 23/13
```