You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt : II AKa 5/03

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 20 lutego 2003 r.
Sąd Apelacyjny w Katowicach II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący

SSA Barbara Misztalska

Sędziowie

SSA Stanisław Raszka
SSO del. Helena Kubaty (spr.)

Protokolant

Krzysztof Wdowiak

przy udziale Prokuratora Prok. Apel. Małgorzaty Siemińskiej
po rozpoznaniu w dniu 20 lutego 2003 r.
sprawy
wnioskodawcówJ. A. (1)(A.)
Z. Z.(Zielska)
na skutek apelacji wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawców
od wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie z dnia 15 maja 2002r.
sygn. akt II Ko 271/00

utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok a kosztami procesu obciąża Skarb Państwa.

II AKa 5/03

UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 15.05.2002 roku sygn. II Ko 271/00 w wyniku ponownego rozpoznania sprawy Sąd Okręgowy w Częstochowie po raz drugi oddalił wniosekJ. A. (1)iZ. Z.o odszkodowanie i zadośćuczynienie za represjonowanie ich matkiJ. A. (2)w okresie od 24.04.1945r. do 5.05.1955 roku, a kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa.
Zaskarżył do pełnomocnik wnioskodawców zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych przez przyjęcie, żeJ. A. (2)nie uczestniczyła w strukturach działalności Armii Krajowej w walce o byt niepodległej Polski i niewłaściwą ocenę zeznań świadkaZ. D.. Wniósł zatem o uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, względnie o jego zmianę i zasądzenie odszkodowania.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja pełnomocnika wnioskodawców nie jest zasadna. Wbrew Wywodom skarżącego zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym także zeznania świadkaZ. D.nie starczyły podstaw do przyjęcia, żeJ. A. (2)represjonowana była za lub w związku z działalnością na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, bądź że orzeczenie wydano z powodu takiej działalności, a przecież tylko wtedy wnioskodawcy jako jej dzieci mogliby skorzystać z uprawnień jakie wynikają zustawy z 23.02.1991r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego(Dz. U. nr 34 p. 149 z późn. zm.). Sąd Okręgowy w wyniku dwukrotnego rozpoznawania niniejszej sprawy dołożył należytej staranności, by wyjaśnić to co było możliwe, odnośnie przyczyny skazaniaJ. A. (2)wyrokiem Trybunał Wojskowego Wojsk NKWD w dniu 24.04.1945r. na 20 lat robót przymusowych (potem złagodzonego do lat 10 – k. 2,3) i żadnej mierze nie sposób przyjąć, że miało ono jakikolwiek związek z tą działalnością, której dotyczy wspomniana wyżej ustawa lutowa.
Takie dane nie wynikają zarówno z dowodów z dokumentów jak i z zeznań wnioskodawców oraz świadkaZ. D.. Słusznie Sąd Okręgowy poddał analizie przepisart. 63na którym bazowało skazanie w powiązaniu z pozostałymi przepisami w ramachart. 63BiałoruskiegoKodeksu Karnego, bowiem prowadzi ona do wniosku, iż skazanieJ. A. (2)miało ścisły związek z jej mężem, uznanym za szpiega, czy zdrajcę. Trzeba bowiem pamiętać o tym, że choćZ. A.został aresztowany we wrześniu 1939 roku, to jednak członkiem Polskich Sił Zbrojnych został w dniu 1.04.1942r roku i poza granicami Polski pozostawał do śmierci, która nastąpiła w dniu 10.08.1943 r. w Palestynie (k. 7). Wskazany zaś przepisart. 63 kk(...)zawiera regulacje, które pozwalały na skazywanie także pełnoletnich członków rodziny takiego „zdrajcy” w rozumieniu tego kodeksu, wspólnie z nim zamieszkujących lub będących na jego utrzymaniu i to w pewnym stopniu tłumaczy, dlaczego naS.trafiła samaJ. A. (2), a jej małoletnie dzieci pozostawiono, co w przypadku zwykłej deportacji nie miałoby miejsca, bo przecież obejmowała ona, jak słusznie zauważył skarżący, całe rodziny.
Tego rodzaju interpretacja przyczyn skazania matki wnioskodawców ma też oparcie w zeznaniach tych ostatnich, bo przecież trudno nawet założyć, że ich matka miała powody, by żyjąc do 1994 roku okłamywać ich co do przyczyn zesłania jej doW., a wyraźnie mówiła przecież, że trafiła tam jako żona szpiega. Także fakt skazania jej na roboty przymusowe i osadzenia wO.Reedukacji(...)(. 107) ma swoją wymowę, bo przecież w przypadkach skazań za działalność polityczna taka kara była w tamtych czasach rzadkością. Słusznie poza tym Sąd I instancji zauważył, że nawet samaJ. A. (2), starając się o przyjęcie doZwiązku (...)w marcu 1991 roku ani słowem nie wspomniała, by jakąkolwiek działalność w ramach Armii Krajowej czy innej organizacji niepodległościowej prowadziła, co zważywszy na czasy, w których wniosek składała jak i rodzaj organizacji, do której chciała wstąpić musi dziwić i nie sposób tłumaczyć inaczej niż po prostu brakiem takiej działalności. Także udzielając jej rekomendacjiZwiązek (...)o żadnej działalności nie wspominał, choć stosowna rubryka o takowej w formularzu znalazła się (k. 135 v.). Przekonanie zaś samych wnioskodawców o istnieniu działalności (zwłaszczaJ. A. (1)) pojawiło się dopiero w trakcie niniejszego postępowania, a konkretnie po oddaleniu po raz pierwszy ich wniosku przez Sąd Okręgowy w Częstochowie, co zaskakuje o tyle, iżJ. A. (1)kategorycznie przecież twierdził („jestem tego pewien” k. 37 v), że matka nie prowadziła żadnej działalności politycznej (k. 14,37), a równocześnie zeznał później na k. 146 – 147, że dziadek opowiadał, że mama została skazana w związku z tym, że „przechodzili jacyś ludzie i mama ich karmiła”, a sąsiadW. A., który zmarł 2 lata temu mówił o punkcie konspiracyjnym w domu matki. Przecież te wiadomości, od dziadka i sąsiada wnioskodawca winien był znać już podczas przesłuchiwania go przy pierwszym rozpoznaniu sprawy, co oczywiste, a zatem skoro wtedy kategorycznie przeczył, by skazanie matki miało inne podłoże niż bycie żoną szpiega, to późniejsza modyfikacja zeznań musi powodować ich ocenę z niezwykłą dozą ostrożności, bo wydaje się, iż zmierzają one do „naciągania” pewnych faktów, by uzyskać korzystne rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Takie same wniosku nasuwają się, gdy zważy się, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy wnioskodawca zeznań, że nawet matka mówiła o tym, że „została zatrzymana, bo w domu był punkt konspiracyjny” (k. 76) oraz, że „może pół roku przed zatrzymaniem mówiła, że należy do jakiejś organizacji” (k. 75). Zaskakuje zwłaszcza ta ostatnia informacja jeśli zważy się, że miała ona być przekazywana 7 – letniemu wówczas dziecku.
Także treść zeznań świadkaZ. D.nie stanowiła przełomu dowodowego w sprawie zwłaszcza jeśli się zważy, że świadek opierała się głównie na wiadomościach zasłyszanych i na swoich domysłach. Mieszkały przecież od 1932 roku, kiedy toJ. A. (2)wyszła za mąż, w różnych miejscowościach, bo ta ostatnia zamieszkała w tymże roku u męża w miejscowościJ.(k. 137), a świadek pozostała wP.. Z faktu, że „członkowie ruchu oporu (…) mówili, że chodzą też doJ. A. (2)”, czy że sąsiedzi bądź rodzina mówili, że została aresztowana za kontakty z polską partyzantką niewiele wynika jeśli się zważy, że przy pierwszym przesłuchaniu świadek twierdziła, żeJ. A. (2)utrzymywała kontakty zA. W.(k. 99), a przy drugim, że jednak nie wie konkretnie z jaką organizacją kontakty utrzymywała (k. 130). Co prawda podała też, że słyszała, iż matka wnioskodawców prała bieliznę, dawała żywność, a nawet przechowywała broń członkom ruchu oporu, ale te twierdzenia – jak już wskazano wyżej – są zasłyszane, niemożliwe do zweryfikowania, ale jeśli nawet tak było, to nie sposób właśnie z tymi zachowaniami powiązać późniejszego wyroku skazującego, jeśli zważy się na treść zarzutu, relacje na temat skazanej samejJ. A. (2)przekazywane dorosłym dzieciom czy dane, które umieściła ona w dokumentacji służącej do starań o przyznanie uprawnień kombatanckich jak też te, które zawierała rekomendacja jakiej w tych staraniach udzielił jejZwiązek (...)(k. 135 v).
Nie jest również dopuszczalne domniemanie związku między skazaniem, a rzekomą, bo przecież nie uprawdopodobnioną nawet działalnościąJ. A. (2)na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, czy posługiwanie się w tym zakresie regułą in dubio pro Reo (por. wyrok SN z 17.02.1995 WZ 14/95 OSNKW 1995/7-8/p.51; z 3.03.1999 VKKN 526/98 – Prok. i Pr. 1999 z 7 – 8 p.21 wyrok SA we Wrocławiu z 30.03.1999 II AKa 69/99 – OSA 1999/4/35.
Doszedł zatem Sąd Apelacyjny do przekonania, iż rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonym wyroku jest słuszne, a z racji informacji zawartej w piśmie Ambasady RP w Republice Białorusi (k. 106), że innych danych poza przesłanymi w archiwach rosyjskich brak oraz z uwagi na treść zgromadzonych dotąd dowodów nie można uznać za celowe ewentualne dalsze poszukiwanie dokumentów archiwalnych dotyczących matki wnioskodawców tą drogą. Utrzymano zatem zaskarżony wyrok w mocy, a rozstrzygnięcie o kosztach procesu ma oparcie w treści art. 13 cytowanej wyżej ustawy z 23.02.1991 roku.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Katowicach
date: '2003-02-20'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Barbara Misztalska
- Helena Kubaty
- Stanisław Raszka
legal_bases:
- art. 63 kk
recorder: Krzysztof Wdowiak
signature: II AKa 5/03
```