You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt III K 589/18

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 października 2018 r.
Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w III Wydziale Karnym
w składzie:
Przewodniczący:SSR Maciej Jabłoński
Protokolant: Lena Szulińska
Przy udziale Prokuratora Artura Rekuć
po rozpoznaniu w dniach 11 września 2018r , 9 października 2018, 12 października 2018r
sprawy:
A. J., synaM.iL. z domu G.,ur. (...)wW.,
oraz
Ł. R., s.W.iE.,ur. (...)wW.
oskarżonych o to, że:
w nocy 29/30.04.2018 r. wW.na skrzyżowaniuulic (...)zAl. (...), działając wspólnie i w porozumieniu z innym ustalonym mężczyzną, używając przemocy w postaci uderzenia ręką w twarzK. Z.i kopnięcia w prawe udoM. G. (1), doprowadzili pokrzywdzonegoK. Z.do stanu bezbronności, a następnie dokonali kradzieży pieniędzy w kwocie 80 zł z portfela na szkodęK. Z.,
tj. o czyn zart. 280 § 1 k.k.

orzeka:

I
A. J.iŁ. R.uznaje za winnych dokonania zarzucanego im czynu eliminując z opisu czynu doprowadzenie do stanu bezbronności i za to na podstawieart. 280 § 1 kkwymierza każdemu z oskarżonych karę po 2 (dwa) lata pozbawienia wolności.

II
Na podstawieart. 63 § 1 kkna poczet orzeczonych kar pozbawienia wolności zalicza oskarżonym okresy tymczasowego aresztowaniaA. J.od dnia 23.05.2018r godz. 07.30 do 12.10.2018r godz. 12:30 ZaśŁ. R.od dnia 14.06.2018r godz. 6.15 do 12.10.2018r godz.12:30

III
Na podstawieart. 624 § 1 kkzwalnia oskarżonych od opłaty a koszty postępowania przejmuje na rachunek Skarbu Państwa.

III K 589/18

UZASADNIENIE
Na podstawie zebranego materiału dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny w sprawie:
W nocy z 29 na 30 kwietnia 2017r około godziny 24K. Z.iM. G. (2)szli w okolicy skrzyżowaniaAl. (...)iul. (...). Przy sklepie monopolowym nieznany im mężczyzna podstawił nogęM. G. (2)ale ten nie odezwał się i nie zatrzymał tylko spojrzał w kierunku tego mężczyzny. Na to napastnik podszedł do niego i zaczął pytać czy ma jakiś problem.K. Z.odpowiedział ze nie mają żadnego problemu i nic do niego nie mają ale mężczyzna nie pozwalał im odejść blokując swoim ciałem i prowokując słownie a do w/w podeszło jeszcze dwóch mężczyzn z których jeden stał obok a drugi włączył się do zdarzenia i także starał się sprowokować pokrzywdzonych kopiąc ich po nogach. W pewnym momencieK. Z.zaczął prosić napastników żeby dali spokój na co pierwszy z nich zażądał pieniędzy. Na odpowiedź, że ich nie mają i próbę odejścia drugi z napastników kopał po nogach pokrzywdzonego aż w końcuK. Z.stanął i postanowił dać im jakieś pieniądze. W tym celu zaczął szukać w portfelu na co pierwszy ze sprawców próbował mu wyrwać portfel, a kiedy pokrzywdzony nie puszczał uderzył go pięścią w twarz na tyle silnie, że pokrzywdzony upadł i puścił portfel, z którego sprawca zabrał kwotę 80 zł i oddał portfel po czym obaj sprawcy wraz z trzecim z nich oddalili się w stronę sklepu monopolowego. Pokrzywdzony w toku okazania wskazał na oskarżonegoR.jako tego który jest najbardziej podobny do sprawcy który go uderzył i zabrał mu pieniądze a oskarżonegoJ.jako innego ze sprawców.M. G. (2)rozpoznałŁ. R.jako tego, który uderzył pokrzywdzonego i zabrał jego pieniądze aA. J.jako tego który kopał pokrzywdzonego oraz jego samego. To rozpoznanie co doŁ. R.iA. J.potwierdził na rozprawie.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie następujących dowodów: wyjaśnień oskarżonychA. J.(k-94,103-105, 344-345),Ł. R.(k- 136, 159,345), zeznań świadkówK. Z.(k- 4,68-69,125-126, 346-347)M. G. (2)(k- 8,66-67,123-124, 348-349),E. R.(k- 383),D. J.(k- 383-384) oraz dokumentów zaliczonych do materiału dowodowego wg. Wykazu z k- 385.
Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonegoŁ. R.co do całkowitej niepamięci zdarzenia z powodu upojenia alkoholowego. Żaden z przesłuchiwanych świadków zdarzenia nie wskazywał na stan skrajnego zamroczenia oskarżonego a wręcz przeciwnie – na jego dobra orientację i konsekwentne i skuteczne działanie. Oskarżony zresztą mimowolnie zdradził się mówiąc o drugim oskarżonym ,,nawet nie sądziłem, że się z nim spotkam” co wskazuje po pierwsze na to, że pamięta zdarzenia z daty przestępstwa, a po drugie że z kolei oskarżonyJ.nie mówi prawdy twierdząc, że tego dnia oskarżonegoR.nie spotykał.
Co do wyjaśnień oskarżonegoJ.to Sąd jedynie częściowo dał im wiarę to jest co do faktu udziału w zdarzeniu. Co do szczegółów jego przebiegu już nie albowiem oskarżony relacjonuje je inaczej niż pokrzywdzony i jego kolega czyli wyklucza w ogóle watek zaboru pieniędzy i wyklucza obecność oskarżonegoR.a sobie przypisuje uderzenie pokrzywdzonego. Kłóci się to z zeznaniami pokrzywdzonego i świadkaG.co do roliA. J.i składu osobowego napastników.
Co do zeznańE. J.to Sąd ich, co do zasady nie kwestionuje z tym, że dotyczą one kwestii drugorzędnych i niespornych, których oskarżyciel nie podważał to jest tego że oskarżony przed datą czynu posiadał pieniądze i tego jak był ubrany kilka godzin wcześniej.
Zeznania świadkaD. J.pomijając już to, że jego wiedza kończy się kilka godzin przed datą czynu i potwierdza, że oskarżony znajdował się w tym czasie w bliskiej okolicy miejsca zdarzenia są obarczone tą okolicznością że świadek jak sam wskazał w okresie tymczasowego aresztowania wielokrotnie rozmawiał telefonicznie z oskarżonym. Oznacza to, że z jednej strony wiążą go bliskie koleżeńskie relacje i jakiś rodzaj lojalności wobec oskarżonego, a z drugiej, że miał możliwość porozumiewania się z oskarżonym przy okazji tych licznych telefonów i mogło to nie pozostać bez wpływu na opinię jakie wygłaszał o charakterze oskarżonego i przedstawienie stanu w jakim pozostawił oskarżonego.
Sąd w pełni dał wiarę zeznaniom świadkówG.iZ.. Są one szczegółowe, uporządkowane chronologicznie i sytuacyjnie, wzajemnie się w pełni potwierdzają i uzupełniają. Są także konsekwentne, a świadkowie w przekonujący sposób odpowiadają na pytania wyjaśniając także pewne swoje wahania czy braki szczegółów relacji a także precyzując zakres własnej percepcji. Zeznania tych świadków są logiczne i spójne oraz nie istnieje wiarygodny dowód podważający ich wersję. Świadkowie ci ponadto jako całkowicie obcy dla oskarżonych nie mają żadnego powodu aby ich przedstawiać w gorszym świetle bez powodu.
Sąd zważył, co następuje:
W świetle zebranego materiału dowodowego wina oskarżonych nie budzi wątpliwości podobnie jak okoliczności czynu.
Oczywistym jest, że pokrzywdzony padł ofiarą rozboju. Żądano od niego pieniędzy i kiedy zdecydował się jakąś ich część oddać oskarżonyR.próbował mu wyrwać portfel. Pokrzywdzony jednak go przytrzymał i w takiej sytuacji oskarżony uderzył go zamkniętą dłonią w twarz tak silnie, że pokrzywdzony przewrócił się, a oskarżonyŁ. R.wtedy zabrał mu portfel i wyjąwszy z niego pieniądze oddał pusty pokrzywdzonemu. Jasnym zatem jest, że oskarżony użył przemocy w postaci uderzenia w twarz ( które spowodowało następnie zasinienie) po to tylko aby przełamać opór pokrzywdzonego przed daniem mu całej zawartości portfela. Przed tym kierował do pokrzywdzonego żądnie pieniędzy, a zatem nie ulega wątpliwości, że to wejście w ich posiadanie było jedynym motywem jego działania. Tym samym dopuścił się kradzieży posługując się przemocą wobec osoby, a zatem swoim zachowaniem wyczerpał znamiona przestępstwa zart. 280 § 1 kk. Oskarżony działał w tym celu wraz zA. J., który to kopnął pokrzywdzonego jak i kopał świadka oraz aktywnie brał udział w próbach ich zatrzymania i dołączał się do żądań pieniędzy a następnie udzielał oskarżonemuR.pomocy w ten sposób, że swoją obecnością tworzył stan przewagi liczebnej oraz zapobiegał podjęciu jakiejś akcji obronnej przez świadkaG.kopiąc go w udo. Po zakończeniu zdarzenia razem z pozostałymi sprawcami od razu oddalił się co wskazuje na to iż łączyły go z nimi te same cele. Zresztą oskarżonyJ.był tym, który dołączył do zdarzenia przychodząc na pomoc inicjatorowi zajścia czyli oskarżonemuR.i musiał doskonale zdawać sobie sprawę, z tego co jest celem jego działania i w pełni je akceptował. Trzeci z uczestników zajścia, nie brał udziału w bezpośrednich czynnościach sprawczych ale udzielał swoistej asysty budując stan przewagi liczebnej. Z tych względów Sąd uznał, ze oskarżeni działali wspólnie i w porozumieniu pomiędzy zarówno sobą jak i jeszcze jednym sprawcą o ustalonych personaliach dokonując przestępstwa rozboju opisanego wart. 280 § 1 kk
Sąd wymierzając karę oskarżonym doszedł do przekonania, że kara 2 lat pozbawienia wolności czyli najniższa kara przewidziana za to przestępstwo jest wystarczająca. Przemawia za tym względnie niepowikłana kryminalnie przeszłość oskarżonych ( oskarżonyJ.wprawdzie był karany lecz za inne, relatywnie mniej szkodliwe społecznie przestępstwo) ograniczona suma strat i tez ograniczony choć nie obojętny zakres użytej przemocy. Tym niemniej taka jednak kara jest konieczna i nie ma podstaw aby poszukiwać łagodniejszych rozwiązań. Oskarżeni nazywając rzecz po imieniu uczynili z publicznej przestrzeni czyli ulicy rodzaj terytorium łowieckiego gdzie przechodzących próbowali prowokować zaczepiali, aż w końcu użyli przemocy i okradli. Fakt bycia pod wpływem alkoholu i dokonanie czynu bezpośrednio w pobliżu czynnego sklepu z alkoholem nasuwa proste wytłumaczenie powodu – otóż najwyraźniej fundusze sprawców wyczerpały się na wcześniejsze spożycie, ale nie wyczerpało się ich pragnienie. Jest poza dyskusją, że zdobywanie środków finansowych poprzez łupienie przechodniów nie mieści się w przestrzeni akceptowalnych zachowań i wymaga skutecznej reakcji. Szczególnie naganne jest, że do użycia przemocy ( bynajmniej nie poprzez uderzenie otwartą ręką ale zamkniętą jak wskazywał to pokrzywdzony) doszło już w momencie kiedy pokrzywdzony był skłonny opłacić się sprawcom za pozostawienie jego i jego kolegi w spokoju. Determinacja w tym aby pozbawić go całego zasobu gotówki przemawia na niekorzyść oskarżonych.
Dlatego też w ocenie Sądu kara pozbawienia wolności w wymiarze 2 lat jest adekwatna. Ma ona uzmysłowić oskarżonym życiową nieopłacalność braku pohamowania swojej potrzeby zdobycia pieniędzy drogą przestępstwa.
Wobec powyższego należało orzec jak w sentencji wyroku.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie
date: '2018-10-12'
department_name: III Wydział Karny
judges:
- Maciej Jabłoński
legal_bases:
- art. 280 § 1 k.k.
recorder: Lena Szulińska
signature: III K 589/18
```