You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt X Ka 106/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 12 marca 2013r.
Sąd Okręgowy w Warszawie - Wydział X Karny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący: SSO Grażyna Puchalska
Sędziowie: SSO Katarzyna Wróblewska
SSR (del.) Piotr Maksymowicz (spr.)
Protokolant: prot. sąd. staż. Maria Stachyra
przy udziale Prokuratora Marii Syta
po rozpoznaniu w dniu 12 marca 2013 r. w Warszawie na rozprawie
sprawyJ. B. (1)iM. B.oskarżonych o czynzart. 160 § 1 kki inne
na skutek apelacji wniesionych przez obrońcę oskarżonegoM. B.ipełnomocnika
oskarżycielki posiłkowejU. C.
od wyroku Sądu Rejonowego w Piasecznie
z dnia 15 października
2012r. (sygn. aktIIK 620/11)
orzeka
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuję Sądowi Rejonowemu w Piasecznie do po­nownego rozpoznania.
Sygn.aktX Ka 106 /13

UZASADNIENIE
J. B. (1)został oskarżony o to, że w dniu 22 września 2009r. około godziny 13:20 w miejscowościJ.-K.naulicy (...), na wysokościposesji nr (...)gminaP.jako właścicielfirmy (...)pełniąc funkcję kie­rownika budowy robót budowlanych polegających na budowie linii napowietrznej i złącza kablowego naraziłA. C.na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w ten sposób, że pomimo ciążącego na nim obowiązku zat­rzymania ruchu drogowego pojazdów na czas wykonywania robót elektrycznych w pasie Ru­chu drogowego zgodnie z przygotowanym projektem organizacji ruchu zaniechał nadzoru nad wykonaniem tych prac, co doprowadziło do tego, iż kierujący motocyklem markiH. (...)onumerach rejestracyjnych (...)A. C.najechał na rozłożony w pop­rzek drogi kabel przyłącza elektrycznego instalowanego przez pracowników w/w firmy, na skutek czego utracił panowanie nad pojazdem zjechał z drogi i w następstwie upadku doznał urazu wielonarządowego w obrębie głowy, klatki piersiowej, jamy brzusznej i kośćca powo­dując nieumyślnie śmierć pokrzywdzonego na miejscu zdarzenia, to jest o czyn zart. 160 § 1 kkw zb. zart. 155 kkw zw. zart. 11 § 2 kk.
M. B.został oskarżony o to, że w dniu 22 września 2009r. około godziny 13:20 w miejscowościJ.-K.naulicy (...), na wysokościposesji nr (...)gminaP.jako osoba kierująca budową linii napowietrznej i złącza kablowego naraziłA. C.na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczer­bku na zdrowiu w ten sposób, że pomimo ciążącego na nim obowiązku zatrzymania ruchu drogowego pojazdów na czas wykonywania robót elektrycznych w pasie ruchu drogowego zaniechał nadzoru nad wykonaniem w/w prac, nie dopełnił ciążącego z tytułu powierzonej funkcji obowiązku, co skutkowało zaniechaniem rozstawienia oznaczenia drogowego sygnali­zującego miejsce wykonywania prac oraz zaniechaniem wstrzymania ruchu na czas ich wyko­nania, co doprowadziło do tego, iż kierujący motocyklem markiH. (...)onumerach rejestracyjnych (...)A. C.najechał na rozłożony w poprzek drogi kabel przyłącza elektrycznego instalowanego przez pracowników w/w firmy, w wyniku czego utra­cił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i w następstwie upadku doznał urazu wielonarzą­-
dowego w obrębie głowy, klatki piersiowej, jamy brzusznej i kośćca powodując nieumyślnie śmierć pokrzywdzonego na miejscu zdarzenia, to jest o czyn zart 160 § 1 kkw zb. zart 155 kkw zw. zart. 11 § 2 kk.
Sąd Rejonowy w Piasecznie w wyroku z dnia 16 października 2012r. (sygn. aktII K 620/11)orzekł, jak następuje:

1
oskarżonegoJ. B. (1)uniewinnił od popełnienia zarzucanego mu czynu;

2
oskarżonegoM. B.w granicach zarzucanego mu czynu uznał za win­nego tego, że w dniu 22 września 2009r. około godziny 13:20 w miejscowościJ.-K.naulicy (...), na wysokościposesji nr (...)gminaP.jako osoba kierująca budową linii napowietrznej i złącza kablowego naraziłA. C.na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w ten sposób, że pomimo ciążącego na nim obowiązku zatrzymania ruchu drogowego pojaz­dów na czas wykonywania robót elektrycznych w pasie ruchu drogowego zaniechał nad­zoru nad wykonaniem w/w prac, nie dopełnił ciążącego z tytułu powierzonej funkcji obowiązku, co skutkowało zaniechaniem rozstawienia oznaczenia drogowego sygnalizu­jącego miejsce wykonywania prac oraz zaniechaniem wstrzymania ruchu na czas ich wy­konania, co doprowadziło do tego, iż kierujący motocyklem markiH. (...)o nu­merach rejestracyjnych(...)A. C.najechał na rozłożony w poprzek drogi kabel przyłącza elektrycznego instalowanego przez pracowników w/w firmy, na skutek czego utracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i w następstwie upadku doznał urazu wielonarządowego w obrębie głowy, klatki piersiowej, jamy brzusznej oraz kośćca powodując nieumyślnie śmierć pokrzywdzonego na miejscu zdarzenia, to jest czynu zart. 160 § 1 kkw zb. zart. 155 kkw zw. zart. 11 § 2 kki za ten czyn z mocyart. 160 § 1 kkw zb. zart. 155 kkw zw. zart. 11 § 2 kkskazał go, a na mocyart. 155 kkw zw. zart. 11 § 3 kkwymierzył mu karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, któ­rej wykonanie - na podstawieart. 69 §§ 1 2 kkiart. 70 § 1 pkt 1 kkwarunkowo zawiesił na okres 4 lat próby;

3
na podstawieart. 46 § 2 kkzasądził od oskarżonegoM. B.na rzecz oskarżycielek posiłkowychI. C.iU. C.kwoty po 10.000 złotych;

4
na podstawieart. 627 kpkzasądził od oskarżonegoM. B.na rzecz każdej z oskar­życielek posiłkowych kwoty po 840,00 złotych plus należny podatek VAT tytułem ponie­sionych przez nie wydatków związanych z ustanowieniem pełnomocników;

5. zwolnił oskarżonegoM. B.od zapłaty kosztów sądowych, obciążając nimi w ca­łości Skarb Państwa.
Apelacje od wyroku Sądu Rejonowego w Piasecznie wywiedli: pełnomocnik oskarżycielki posiłkowejU. C.oraz obrońca oskarżonegoM. B..
Pełnomocnik oskarżycielki posiłkowejU. C.wyrok ten zaskarżył w całości na niekorzyść oskarżonegoJ. B. (1). Wyrokowi - na podstawieart. 427 § 2 kpkiart. 438 pkt 3 kpk- zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych, będący wynikiem mającej wpływ na treść orzeczenia obrazy przepisów postępowania, to jestart. 7 kpk, który to błąd wyraża się w przyjęciu tezy, że ujawniony w sprawie materiał dowodowy, jego analiza i interpretacja wykazały, żeJ. B. (1)nie można przypisać winy za popełnienie zarzucanego mu w akcie oskarżenia czynu. W konkluzji pełnomocnik wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uznanie oskarżonegoJ. B. (1)za winnego zarzucanego mu przestępstwa i wy­mierzenie kary zgodnej z wnioskiem prokuratora, a nadto orzeczenie środka karnego w pos­taci nawiązki na rzecz pokrzywdzonejU. C.w wysokości 80 tys. zł oraz środ­ka karnego w postaci zakazu prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na instalacji napowietrznych linii energetycznych na czas, który pozostawił do uznania Sądu.
Obrońca oskarżonegoM. B.wyrok Sądu Rejonowego zaskarżył w całości na korzyść swojego mocodawcy. Wyrokowi zarzucił:

a
na mocyart. 438 pkt 2 kpkobrazę przepisów postępowania -art. 170 kpkiart. 201 kpkpoprzez oddalenie wniosku dowodowego o powołanie biegłych dla wydania opinii inter­dyscyplinarnej odnośnie zdarzenia i oceny zachowania jego uczestników oraz uniemoż­liwienie przesłuchania biegłego na rozprawie celem wyjaśnienia powstałych wątpliwości co do wydanej opinii, co miało wpływ bezpośredni na wydanie wyroku i ograniczenie prawa do obrony;

b
na mocyart. 438 pkt 3 kpkbłąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za jego podstawę i mających wpływ na treść orzeczenia poprzez niezasadne ustalenie na podstawie dowo­dów i faktów, że oskarżony dopuścił się zarzucanego mu czynu, chociaż zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na takie kategoryczne ustalenia.

Obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Wniesione apelacje okazały się zasadne - skutkowały uchyleniem zaskarżonego wyroku oraz przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Piasecznie.
OskarżonyJ. B. (2)został uniewinniony od dokonania zarzuconego mu czynu.J.­wiek apelacja wniesiona przez pełnomocnika oskarżycielki posiłkowejU. C.zawierała trafne zarzuty pod adresem rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego, to w żadnym wypad­ku nie mógł zostać uwzględniony Niezależnie bowiem od trafności wywodów apelacji Sąd odwoławczy nie może skazać oskarżonego, który został uniewinniony w pierwszej instancji lub co do którego w pierwszej instancji umorzono lub warunkowo umorzono postępowanie (art. 454 § 1 kpk).
Istotnie - jak wskazał pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej - podstawą uniewinnienia os­karżonegoJ. B. (1)było ustalenie faktyczne (znajdujące rzeczywiste oparcie w mate­riale dowodowym), że skoroJ. B. (1)(w momencie wypadku i wcześniej, gdy pracow­nicy przystąpili do przewieszania kabla przez jezdnię) nie było na miejscu zdarzenia, to nie można przypisać mu sprawstwa, gdyż nie miał fizycznej możliwości odwrócenia sytuacji po­wodującej niebezpieczeństwo (str. 13-14 uzasadnienia).
Zarazem trafnie wypunktował apelujący, iż istotę zarzutu postawionegoJ. B. (1)byłozaniechanie nadzoru nad wykonywaniemrobót elektrycznych, a nie - jak w przypadkuM. B.-zaniechanie rozstawienia oznaczenia drogowego sygnalizującego miejsce wykony­wania prac oraz zaniechanie wstrzymania ruchu na czas ich wykonywania.Wobec takiej kon­strukcji zarzutu powinnością Sądu Rejonowego było przeprowadzenie analizy, czyJ. B. (1)jako kierownik budowy (por. jego wyjaśnienia i wpis w dzienniku budowy - k. 62) mógł opuścić miejsce prowadzenia robót energetycznych, a jeżeli tak - to czy miał obowiązek dokonać jakichkolwiek czynności przed opuszczeniem miejsca robót. Ze zgromadzonych do­wodów (zeznań pracowników i współpracowników firmy oskarżonego) wynika zresztą, że Je­rzyB.w dniu 22 września 2009r. w ogóle nie pojawił się w miejscu prowadzenia robót. Tymczasem przykładowo z zeznańP. P.(k. 30-31) wynika, że do miej­scowości KrupiąW.przyjechałekipąokoło godz. 10:00, a ich zadaniem na ten dzień było zawieszenie kabla. Po to przecież na dzień 22 września 2009r. wynajęto podnośnik kierowany przezP. F.. Zeznał on (k. 26), że dnia 22 września 2009r. przybył doŁ.
na godz. 8:00, skąd z innymi pracownikami miał się udać doK.W.by podłączyć li­nię napowietrzną. Pracownicy pojechali tam innym pojazdem, aP. F.samocho­dem z podnośnikiem udał się na przegląd, skąd już około godz. 11:15 dotarł na miejsce wyko­nywania prac. Z wyjaśnień oskarżonegoJ. B. (1)i zeznań ówczesnego wójta GminyP.S. P.wynika, że ich spotkanie miało miejsce około godz. 13-tej. Do­wody te wskazują, iżJ. B. (1)chociaż był kierownikiem budowy aż do godz. 13:30-14:00 nie był obecny w miejscu prowadzenia robót. Tymczasem stosownie do treściart. 22 ust. 3a-3d Ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane(tekst pierwotny: Dz. U. Nr 89, poz. 414 ze zm.) do podstawowych obowiązków kierownika budowy należy m. in. koordynowanie reali­zacji zadań zapobiegających zagrożeniom bezpieczeństwa i ochrony zdrowia: przy opracowy­waniu technicznych lub organizacyjnych założeń planowanych robót budowlanych lub ich poszczególnych etapów, które mają być prowadzone jednocześnie lub kolejno, przy plano­waniu czasu wymaganego do zakończenia robót budowlanych lub ich poszczególnych eta­pów; koordynowanie działań zapewniających przestrzeganie podczas wykonywania robót bu­dowlanych zasad bezpieczeństwa i ochrony zdrowia zawartych w przepisach, o których mowa w art. 21a ust. 3 Ustawy oraz w planie bezpieczeństwa i ochrony zdrowia; wprowadzanie niezbędnych zmian w informacji, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt lb Ustawy oraz w planie bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, wynikających z postępu wykonywanych robót budow­lanych; podejmowanie niezbędnych działań uniemożliwiających wstęp na budowę osobom nieupoważnionym.
Sąd Rejonowy nie dostrzegając istoty zarzutu postawionego oskarżonemu zupełnie pominął ten wątek - nie odniósł się do faktu, że podlegli oskarżonemu pracownicy roboty zaplanowa­ne na dzień 22 września 2009r. rozpoczęli pod nieobecnośćJ. B. (1), który nie pojawił się w miejscu prowadzenia budowy. Sądmeritinie ustalił, czy dopuszczalna była sytuacja by jakiekolwiek prace (a nie tylko związane z przewieszaniem kabla nad drogą publiczną) były prowadzone pod nieobecność kierownika budowy. Jeżeli ewentualnie tak - to czy oskarżony miał obowiązek formalnego (a nie tylko dorozumianego) czasowego scedowania swoich obo­wiązków na któregokolwiek pracownika, w jaki sposób powinno to zostać dokonane i w jaki sposób udokumentowane. Sąd nie ustalił również w jaki sposób powinno być prawidłowo za­bezpieczone i oznakowane miejsce prowadzenia robót, a tylko ogólnie powołał się na zapisy znajdujące się w decyzji Zarządu Dróg Powiatowych wP.z dnia 21 września 2009r. w przedmiocie wydania zgody na zajęcie pasa drogi powiatowej. Nie wskazał też w jaki spo­sób powinno prawidłowo nastąpić czasowe wstrzymanie ruchu na czas wykonywania prac
w pasie drogi. Tymczasem ustalenie tych okoliczności wymaga odniesienia się do przepisów dotyczących ruchu drogowego i zarządzania drogami, przepisów o bezpieczeństwie i higienie pracy, a - niewykluczone - sięgnięcia także po opinię biegłego. Dopiero analiza tych wszyst­kich zagadnień uprawniać będzie do wydania rozstrzygnięcia.
Przechodząc natomiast do apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonegoM. B.nale­żało zwrócić uwagę na następujące okoliczności.
Ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika jednoznacznie, byJ. B. (1)w dniu 22 września 2009r. ustnie powierzyłM. B.kierowanie pracami. Z wyjaśnień Je­rzegoB.złożonych na etapie śledztwa wynika, że dnia 22 września 2009r. polecił on pra­cownikom wykonanie określonych prac. Nie wskazał on jednak, że tego dnia ustnie powierzył kierowanie pracamiM. B.świadomy na przykład tego, że doK.bę­dzie mógł przyjechać dopiero w godzinach popołudniowych. Oskarżony wyjaśnił, żeM. B.pełniłde factofunkcję kierownika grupy pracowników, którzy byli świadomi, że mają wykonywać jego polecenia, a z tego tytułu otrzymywał wyższe wynagrodzenie. Wyjaśnienia dotyczące wyższego wynagrodzenia budzą zresztą wątpliwości w świetle dokumentów pra­cowniczych dołączonych do akt na etapie postępowania przygotowawczego (k. 185-192).M.B.wyjaśniając na rozprawie (rozprawa dnia 7 marca 2012r.) określił siebie mianemprzełożonego,ale jednocześnie podał, że nie przypomina sobie by rozmawiał zJ. B. (1)przed zdarzeniem. Przyznał, że kilkakrotnie dostawał ustne polecenia nadzorowania pracow­ników - nigdy takich poleceń nie otrzymywał na piśmie. Nie przyznał jednak, że takie ustne polecenie otrzymał właśnie w dniu 22 września 2009r. w godzinach rannych, w czasie tzw.odprawyz udziałemJ. B. (1). Inni pracownicy funkcjęM. B.jako przełożone­go uznawali z racji jego starszeństwa, a nie jako efekt poleceń wydawanych przezJ. B. (1)(por. zeznaniaR. P.- k. 29).
Okoliczność ta ma istotne znaczenie, skoro Sąd Rejonowy uznałM. B.za tzw. gwa­ranta, to jest osobę znajdującą się wobec dobra chronionego normą w pozycji gwaranta zapo­biegnięcia skutkowi. Sąd Rejonowy wskazał (str. 14. uzasadnienia), żeM. B.dopuścił się naruszenia ciążących na nim obowiązków gwaranta. Wywodził, żepomijając zdroworoz­sądkową oceną mogących nastąpić skutków braku należytego zabezpieczenia prowadzonych na jezdni prac,M. B.był wyraźnie zobligowany do zachowania należytych środków
ostrożnościzarówno przez przepisy prawa materialnego, jak również przez warunki decyzji administracyjnej zawierającej zgodę na prowadzenie robót w obrębie drogi publicznej.Sąd Rejonowy nie wskazał jednak jakie to były przepisy prawa materialnego; nie wykazał też, iżM. B.został zapoznany przezJ. B. (1)z treścią decyzji Zarządu DrógP.­wych. Jak już wcześniej zauważono dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy konieczne jest ustalenie w jaki sposób powinno prawidłowo nastąpić czasowe wstrzymanie ruchu na czas wykonywania prac w pasie drogi. Dopiero to pozwoli na ustalenie, czy organizacja pracy, w ramach którejP. B.polecono ręcznie zatrzymywać pojazdy była pra­widłowa, czy nieprawidłowa.
Sąd Rejonowy przypisałM. B., że...pomimo ciążącego na nim obowiązku zat­rzymania ruchu drogowego pojazdów na czas wykonywania robót elektrycznych w pasie Ru­chu drogowegozaniechał nadzorunad wykonaniem w/w prac,nie dopełnił ciążącego z tytułu powierzonej funkcji obowiązku,co skutkowałozaniechaniemrozstawienia oznaczenia drogo­wego sygnalizującego miejsce wykonywania prac orazzaniechaniemwstrzymania ruchu na czas ich wykonania....Wskazał (str. 12 uzasadnienia), że oskarżonyM. B.zlekcewa­żył konieczność prawidłowego zabezpieczenia miejsca wykonywania prac polegających na zainstalowania kabla nad ulicą. Dalej jednak wskazał, żeprzeprowadzenie w poprzek jezdni przewodu elektrycznego stanowiło zdarzenie sprowadzające bezpośrednie zagrożenie dla ży­cia i zdrowia osób poruszających się w danym czasie po drodze, które nie miały powodów aby spodziewać się wystąpienia tego typu przeszkód.Porównanie czynu przypisanego oraz przy­wołanego fragmentu uzasadnienia stawia pytanie, czy źródłem bezpośredniego niebezpie­czeństwa utraty życia człowieka albo wystąpienia ciężkiego uszczerbku na zdrowiu byłodzia­łanie oskarżonegopolegające na przeprowadzeniu kabla w poprzez jezdni (co byłozdziałanenie tylko przezM. B., ale też przez pozostałych robotników), czy teżzaniechaniepo­legające na zaniechaniu zatrzymania ruchu drogowego na czas wykonywania robót elektrycz­nych.
W aspekcie przypisania oskarżonemuM. B.statusu gwaranta Sąd Rejonowy wskazał (strona 13. uzasadnienia), że źródłem statuującym pozycję gwaranta może być za­równo norma o charakterze generalnym i abstrakcyjnym, jak też norma prawna o charakterze indywidualnym i konkretnym. Źródłem takim może być również dobrowolne przyjęcie na siebie funkcji gwaranta, czyli przyjęcie zobowiązania pieczy nad określonym dobrem praw­nym lub zabezpieczenie dóbr prawnych przed zagrożeniem pochodzącym z określonego źród-­
ła. Przyjęcie na siebie funkcji gwaranta może mieć charakter długotrwały i wynikać z zawar­cia umowy lub przyjęcia określonej nominacji, ale może mieć także charakter doraźny. Dob­rowolne przyjęcie stanowiska gwaranta nie musi przy tym przybierać formy cywilnopraw­nego kontraktu. Istotne jest jedynie rzeczywiste objęcie funkcji gwaranta. Przenosząc ten (słusznyin abstracto)wywód prawny na ustalenia faktyczne Sąd Rejonowy przyjął, żeM. B.w dniu 22 września 2009r.dobrowolnie podjął się wypełniania funkcji gwaranta nie-nastąpienia skutku pod nieobecnośćJ. B. (1)i faktycznie ją pełnił jako najstarszy doś­wiadczeniem zawodowym pracownik podległyJ. B. (1).
Ustalenia te zdawałyby się świadczyć, że Sąd I instancji przestępności zachowania oskarżone­goM. B.dopatrywał się w zaniechaniu podjęcia zachowania, do którego był on zo­bowiązany (a to w myślart. 2 kk, że
    odpowiedzialności karnej za przestępstwo skutkowe po­pełnione przez zaniechanie podlega ten tylko, na kim ciążył prawny, szczególny obowiązek za­pobiegnięcia skutkowi).Tymczasem w doktrynie i orzecznictwie sporne jest, czy przestępst­wo penalizowane wart. 160 § 1 kkmożna popełnić przez zaniechanie, czy tylko przez działa­nie. Jedni komentatorzy (np. A. Marek,
    Kodeks karny. Komentarz,Lex 2010, teza 1 do art. 160 kk) wskazują, że przepisart. 160 § 1 kkokreśla ogólny typ przestępstwa narażenia człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Podstawą penalizacji jest każde
    działanie albo zaniechanie,które stwarza bezpośrednie niebezpieczeń­stwo, tzn. zmienia sytuację z bezpiecznej na taką, w której występuje niezwłoczne zagrożenie dla życia lub zdrowia człowieka w zakresie ciężkiego uszczerbku. Inni (A. Zoll [w:] A. Zoll (red.),
    Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz,Zakamycze 2006, teza 9 do art. 160 kk) zauważają, że ze względu na treśćart. 160 § 2 kkmożna wnioskować, że
    przestępstwo okreś­lone wart. 160 § 1 kkmoże być popełnione tylko przez działanie. Zaniechanie jest podstawą odpowiedzialności za sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa tylko wtedy, gdy na sprawcy ciążył prawny, szczególny obowiązek zapobiegnięcia narażenia na niebezpieczeńst­wo,
    czyli gdy są zrealizowane, od strony podmiotu czynu zabronionego, znamiona typu określonego wart. 160 § 2 kk. Przestępstwo określone wart. 160 § 2 kkmoże być popełnione zarówno przez działanie, jak i przez zaniechanie. Zarówno przez działanie, jak i zaniechanie może być popełnione przestępstwo określone wart. 160 § 3 kk(tak samo wyrok SA w Łodzi z dnia 9.03.1995r., II AKr 40/95, Prok. i Pr. 1995/6/23). Identyczne stanowisko zajmuje Bog­dan Michalski (B. Michalski [w:] A. Wąsek, R. Zawłocki (red.),
    Kodeks karny. Część szcze­gólna,Warszawa 2010, s. 454, 458) zauważając, iż
    czasownikowe znamię występku zart. 160 § 1 kk„ naraża" może, ze względu na ogólnikowość tego zwrotu oznaczać, że czyn sprawcy

może mieć postać zarówno działania, jak i zaniechania. W związku z typizacją w § 2 kwalifi­kowanej odmiany tego przestępstwa ze względu na szczególną właściwość osobisto-rzeczową sprawcy (ciążący na nim obowiązek opieki nad osobą narażoną), które może być popełnione wyłącznie przez zaniechanie -występek określony w§1może być popełniony wyłącznie przez działanie.Chwilę później powołuje on jednak wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 7 września 2005r. (II AKa 162/05, KZS 2005/10/26), żewystępek narażenia na niebezpie­czeństwo zart. 160 § 1 kkmoże być popełniony zarówno przez działanie, jak i przez zanie­chanie. Znamię narażenia nie musi bowiem wynikać z działania, ale także z zaniechania, jak w razie pozostawienia małego dziecka przy otwartym oknie na wysokości, niezabezpieczenia przed nim głębokiej studni i pozostawienia go w jej pobliżu bez opieki itd. i to nawet bez skut­ku w postaci obrażeń ciała czy śmierci.Ten sam autor w innej publikacji (B. Michalski [w:] J. Warylewski (red.),System prawa karnego. Przestępstwa przeciwko dobrom indywidual­nym,Warszawa 2012, s. 274-277) dopuszcza jednak możliwość popełnienia przestępstwa zart. 160 § 1 kktakże przez zaniechanie wskazując m. in., że przemawia za tym akceptowany powszechnie w społeczeństwie, ciążący na każdym człowieku ogólny obowiązek postępowa­nia ostrożnego, polegającego na powstrzymaniu się od takich zachowań, które mogą stwarzać zagrożenia dla życia lub zdrowia innych osób, a w pewnych szczególnych sytuacjach obowią­zek ten polega nawet na udzieleniu pomocy osobie znajdującej się w położeniu zagrażającym życiu lub zdrowiu, chociaż sprawca stanu takiego nie wywołał (art. 162 § 1 kk). Na tej pods­tawie argumentuje, że porównanie tych przepisów wywołuje oczywiste pytanie, dlaczego od­powiedzialność karną na podstawieart. 162 § 1 kkponieść może sprawca, który zaniechał udzielenia pomocy człowiekowi znajdującemu się w sytuacji niebezpiecznej dla jego życia lub zdrowia, mimo iż tej niebezpiecznej sytuacji nie wywołał, a równocześnie bezkarny byłby sprawca, który swoim zaniechaniem wywołał taką sytuację. Jedyna w zasadzie możliwość usunięcia tej sprzeczności to przyjęcie, że za występek określony wart. 160 § 1 kkodpowiada również sprawca, który naraził innego człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub doznania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu swoim zachowaniem w postaci zanie­chania. Komentator zastrzega jednak, że do wniosku takiego doszedł stosując wykładnię roz­szerzającą.
Wydawać by się mogło, że przeprowadzone przez Sąd odwoławczy rozważania powinny sta­nowić podstawę do wydania wyroku merytorycznego. Gdyby bowiem Sąd Okręgowy przyjął koncepcję, że czyn zart. 160 § 1 kkpopełnić można tylko poprzez działanie, oskarżonyM.B.powinien zostać uniewinniony od dokonania tego czynu poprzez zaniechanie. Sąd
Okręgowy kwestii tej nie rozstrzyga, bowiem z ustaleń Sądumeritiprzedstawionych w uza­sadnieniu nie wynika jednoznacznie, czy Sąd ten przestępności zachowania się oskarżonego dopatrzył się w jego zaniechaniu (jak wskazywałaby redakcja czynu przypisanego), czy też w działaniu polegającym na przeprowadzeniu przewodu w poprzek jezdni (str. 12 uzasadnie­nia). Wskazać przy tym należy, żeart. 160 § 1 kkznajdować może zastosowanie także do przypadków, w których kompleks zachowań sprawcy składać się będzie zarówno z działań, jak i zaniechań (A. Zoll [w:] I. Andrejew (red.),System prawa karnego. O przestępstwach w szczególności,Warszawa 1985, s. 469). Rozważeniu podlegać winna też możliwość przypi­sania oskarżonemu funkcji gwaranta nie na podstawiedobrowolnegojej przyjęcia, ale - co dopuszcza doktryna i orzecznictwo - na skutek uprzedniego działania stwarzającego zagroże­nie dla dobra prawnego. Osoba, która swoim zachowaniem sprowadza bezpośrednie zagroże­nie dla dobra prawnego, zobowiązana jest do przedsięwzięcia działań niezbędnych do odwró­cenia grożącego niebezpieczeństwa. W analizowanym stanie faktycznym za działanie stwa­rzające zagrożenie dla dobra prawnego można oceniać przewieszenie kabla nad jezdnią. Wówczas na oskarżonym (i niezależnie od tego, czy nieformalnie / w sposób dorozumiany pełnił funkcję kierownika robót) ciążył obowiązek podjęcia działań niezbędnych do odwró­cenia niebezpieczeństwa. Godzi się zauważyć, że przy przyjęciu takiej koncepcji obowiązek ten ciążył na wszystkich pracownikach - to, że spośród nich tylkoM. B.posta­wiono zarzuty pozostaje jednak poza wpływem sądu. Ewentualne przypisanie oskarżonemu zarzuconego mu przestępstwa w postaci działania nie będzie przy tym stanowić wyjścia poza granice oskarżenia (por. postanowienie SN z dnia 5.02.2002r., V KKN 473/99, OSNKW 2002 /5-6/34).
Wobec zarzutów dotyczących opinii biegłych wskazać należało na dwie okoliczności. Po pierwsze za trafny należało uznać wywód, że możliwość dostrzeżenia przez kierującego po­jazdem (samochodem lub motocyklem) zwisającego kabla już z odległości 100 metrów jest możliwością wyłącznie teoretyczną, gdyż kierujący nawet należycie i uważnie obserwując drogę nie ma powodów by spodziewać się tego rodzaju przeszkody. Po drugie - wątpliwości budził wywód biegłegoJ. R.zaprezentowany na rozprawie dnia 25 lipca 2012r. do­tyczący odległości z jakiej rzeczywiście pokrzywdzony mógł dostrzec kabel. Biegły wskazał, że przy prędkości 80 km/h był to dystans 23 metrów, a przy prędkości 50 km/h - dystans 18 metrów. W obu tych wypadkach były to odległości za małe by skutecznie zahamować moto­cykl (według biegłego przy prędkości 40 km/h /dopuszczalnej administracyjnie/ droga hamo­-
wania wynosiła 21 metrów). Wartości te budzą wątpliwości z punktu widzenia zasad doś­wiadczenia życiowego - wydaje się bowiem, że przy mniejszej prędkości zdolności percepcyjne kierującego są większe. Innymi słowy obraz otoczenia przesuwa się wolniej i kierujący ma większe możliwości dostrzeżenia szczegółów otoczenia bezpośrednio przed sobą na jez­dni, ale też na poboczach, w tym dostrzeżenia przeszkód nadzwyczajnych i podjęcia odpo­wiednich manewrów obronnych. W przekonaniu Sądu Okręgowego wątek ten winien zostać wyjaśniony, gdyż ma znaczenie z punktu widzenia przypisania oskarżonym odpowiedzialnoś­ci za skutek w postaci śmierci pokrzywdzonego, gdyż niewątpliwie (co potwierdzają biegli) przy każdej niższej prędkości skutki wypadku byłyby mniejsze. Natomiast Sąd Okręgowy nie dostrzega konieczności uzupełniania materiału dowodowego poprzez dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu medycyny i ruchu drogowego dla wydania opinii interdyscyplinar­nej. Obrażenia odniesione przez pokrzywdzonego i mechanizm ich powstania są znane i żad­na ze stron ich nie kwestionuje. Natomiast wątpliwości obrońcy (i zasygnalizowane powyżej wątpliwości Sądu) co do ustaleń biegłego z zakresu ruchu drogowego (w aspekcie możliwości uniknięcia wypadku w przypadku poruszania się z dozwoloną prędkością) należy próbować rozwikłać poprzez uzupełniające przesłuchanie biegłego / biegłych. Wobec dostrzeżenia przez Sąd Okręgowy okoliczności niejasnych, które należy wyjaśnić właśnie poprzez przesłuchanie biegłego (innych niż zgłaszane przez obrońcę) bezprzedmiotowe było odnoszenie się do za­rzutu apelacji uniemożliwienia przesłuchania biegłego na rozprawie. Biegli byli słuchani na rozprawie i oskarżonyM. B.miał możliwość zadawania im pytań. To, że wówczas nie korzystał z pomocy obrońcy i ustanowił go bezpośrednio przed zamknięciem przewodu sądowego nie nakazywało Sądowi Rejonowemu powtarzania dotychczas przeprowadzonych czynności. We wniosku o ponowne przesłuchanie biegłych obrońca nie wskazał przekonująco okoliczności, o których mowa wart. 201 kpk. Sąd Okręgowy w tym aspekcie przyłącza się do poglądu wyrażonego przez Sąd Najwyższy, że strona przedstawiająca wniosek o wezwanie biegłego w celu jego przesłuchania powinna wykazać, w jakim zakresie złożona na piśmie opinia jest niepełna lub niejasna czy wewnętrznie sprzeczna, albo na czym polega jej sprzecz­ność z inną opinią wydaną w tej sprawie, a więc uprawdopodobnić zaistnienie sytuacji wska­zanych wart. 201 kpk. Samo ogólne stwierdzenie, że wnioskodawca chce uzyskać informacje odnośnie do określonych okoliczności, o których mowa w opinii, nie spełnia wymogów uwz­ględnienia takiego wniosku i wezwania biegłego lub biegłych na rozprawę (postanowienie SN z dnia 7.07.2006r., III KK 456/05, OSNKW 2006/10/95). Zaznaczyć też trzeba, że Sąd Okrę­gowy nie podziela wątpliwości obrońcy oskarżonegoM. B.jakoby biegli opracowali opinie bazując na błędnych założeniach, że do wypadku doszło naul. (...)(jak w zarzu-­
cie), a nie naul. (...)(jak w rzeczywistości). Niezgodność tę należało ocenić jako omyłkę, która została należycie wyjaśniona. Z akt wynika, że i oględziny, i eksperyment procesowy przeprowadzano w miejscu zdarzenia (tj. przyul. (...)). Zatem materiał bazowy dla opinii biegłego był prawidłowy.
Wszystko powyższe sprawia, że podzielając zastrzeżenia apelujących zaskarżony wyrok na­leżało uchylić. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd Rejonowy powinien odnieść się do zagad­nień poruszonych w powyżej. Co do zakresu postępowania dowodowego po uchyleniu wyro­ku uznać należy, że w przypadku świadkówS. P.,L. K.,D. D.,A. K.,M. M. (2),M. S.,R. D.,R. A.i oskarżycielek posiłkowych wystarczające będzie sięg­nięcie poart. 442 § 2 kpk.
Tym wszystkim się kierując Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Warszawie
date: '2013-03-12'
department_name: X Wydział Karny
judges:
- Grażyna Puchalska
- Piotr Maksymowicz
- Katarzyna Wróblewska
legal_bases:
- art. 70 § 1 pkt 1 kk
- art. 438 pkt 3 kpk
- art. 22 ust. 3a-3d Ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane
recorder: prot. sąd. staż. Maria Stachyra
signature: X Ka 106/13
```