You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt III AUa 403/18

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 10 stycznia 2019 r.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie - Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:

Przewodniczący:

SSA Romana Mrotek

Sędziowie:

SSA Urszula Iwanowska (spr.)
SSA Anna Polak

Protokolant:

St. sekr. sąd. Edyta Rakowska

po rozpoznaniu w dniu 10 stycznia 2019 r. w Szczecinie
sprawyA. S. (1)
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział wK.
o wysokość świadczenia
na skutek apelacji ubezpieczonej
od wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
z dnia 16 maja 2018 r. sygn. akt IV U 78/18

1
oddala apelację,

2
zasądza od ubezpieczonejA. S. (1)na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział wK.kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego organu rentowego w postępowaniu apelacyjnym.

SSA Urszula Iwanowska SSA Romana Mrotek SSA Anna Polak
Sygn. akt III AUa 403/18

UZASADNIENIE
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział wK.decyzją z dnia 10 listopada 2017 r. (znak:(...)) przyznałA. S. (1)prawo do emerytury, do obliczenia której przyjęto kwotę składek na ubezpieczenie emerytalne oraz kapitału początkowego z uwzględnieniem waloryzacji składek i kapitału początkowego zewidencjonowanych na koncie do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, od którego przyznano emeryturę. Emerytura stanowi równowartość kwoty będącej wynikiem podzielenia podstawy obliczenia emerytury przez średnie dalsze trwanie życia, które ustalono na dzień zgłoszenia wniosku o emeryturę, tj.:
- kwota składki zaewidencjonowana na koncie z uwzględnieniem waloryzacji wynosi 17.932,99 zł,
- kwota zwaloryzowanego kapitału początkowego wynosi 339.603,67 zł,
- średnie dalsze trwanie życia wynosi 263,20 miesięcy
- wyliczona kwota emerytury wynosi 1.358,42 zł.
Obliczenie wysokości emerytury: (17.932,99 + 339.603,67) / 263,20 = 1358,42 zł.
Decyzją z dnia 8 stycznia 2018 r. (znak:(...)), Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział wK.uchylił decyzję z dnia 10 listopada 2017 r. i przyznałA. S. (1)prawo do emerytury. Organ rentowy ustalił wyższą kwotę skorygowanego i zwaloryzowanego kapitału początkowego, tj. w wysokości 339.837,89 zł. Kwota zwaloryzowanego kapitału początkowego, jak również wyliczone średnie dalsze trwanie życia ubezpieczonej pozostały niezmienione. W ten sposób wyliczona w tej decyzji wysokość emerytury wyniosła 1.359,31 zł. Obliczenie wysokości emerytury: (17.932,99 zł + 339.837,89 zł) / 263,20 = 1359,31 zł.
W odwołaniach od powyższych decyzjiA. S. (1)podniosła, że organ rentowy nieprawidłowo uwzględnił osiągane przez nią przychody w latach 1986 i 1992 oraz dokonał błędnego wyliczenia okresów składkowych. W ocenie ubezpieczonej jej przychody w roku 1986 wyniosły kwotę 269.316,00 zł, a w roku 1992 jej przychody stanowiły kwotę 35.782.500,00 zł.
W odpowiedzi na odwołania organ rentowy wniósł o ich oddalenie oraz zasądzenie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych prawem wskazując, że wysokość wynagrodzenia ubezpieczonej za rok 1986 została przyjęta na podstawie przedłożonych okresów wynagrodzenia w KSM.oraz zaświadczenia RP-7 z dnia 12 sierpnia 2003 r. z okresu zatrudnienia w regionalnejFederacji (...). Zaś wysokość wynagrodzenia za rok 1992 została ustalona na podstawie zaświadczenia z dnia 31 marca 1992 r. z okresu zatrudnienia w KSM.od 1 stycznia do 31 marca 1992 r. oraz na podstawie zaświadczenia z dnia 12 sierpnia 2009 r. o podstawie wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej od 1 kwietnia do 31 grudnia 1992 r. Dalej organ wskazał, że wysokość wynagrodzenia z okresu zatrudnienia ubezpieczonej w KSM.była przedmiotem rozpatrywania przez Sąd Okręgowy w Koszalinie w sprawie o sygn. akt IV U 702/10, który wyrokiem z dnia 10 stycznia 2011 r. zmienił decyzję ZUS o ustaleniu kapitału początkowego z dnia 16 czerwca 2010 r. i ustalił, że wskaźnik podstawy wymiaru kapitału początkowego ubezpieczonej wynosi 73,23%. Kolejno organ podniósł, że dołączone do pisma z dnia 5 lutego 2018 r. dokumenty w postaci informacji o dochodach (PIT-11) uzyskanych w okresie od 1 stycznia do 31 marca 1992 r. i dowody opłacania składek na ubezpieczenie społeczne z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej i z tytułu współpracy przy prowadzeniu działalności gospodarczej pozostają bez wpływu na wysokość kapitału początkowego i emerytury. Przychód tytułem wynagrodzenia podany w wykazie pobranych zaliczek na podatek dochodowy za okres od 1 stycznia do 31 marca 1992 r. nie może być przyjęty do ustalenia wysokości kapitału początkowego, gdyż nie jest to przychód stanowiący podstawę wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne, a stanowi jedynie podstawę do ustalenia wysokości należnego podatku dochodowego od wypłaconego wynagrodzenia. Natomiast okres prowadzenia działalności gospodarczej przez ubezpieczoną od 1 kwietnia do 31 grudnia 1992 r. został w całości uwzględniony do okresów składkowych mających wpływ na ustaloną wysokość kapitału początkowego.
Na postawieart. 219 k.p.c.Sąd Okręgowy w Koszalinie postanowił połączyć sprawy z obu odwołań celem łącznego ich rozpoznania i rozstrzygnięcia.
Wyrokiem z dnia 16 maja 2018 r. Sąd Okręgowy w Koszalinie IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych umorzył postępowanie dotyczące odwołania od decyzji z dnia 10 listopada 2017 r. w części uwzględnionej decyzją z dnia 8 stycznia 2018 r. i oddalił odwołanie w pozostałej części (punkt I) oraz oddalił odwołanie od decyzji z dnia 8 stycznia 2018 r. (punkt II).

Powyższe orzeczenie Sąd Okręgowy oparł o następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne:
A. S. (1)urodziła się dnia (...)Wiek emerytalny60 lat ukończyła (...)
A. S. (1)w okresie od 1 maja 1985 r. do 28 lutego 1986 r. zatrudniona była w(...) Federacji (...)wK.. Za powyższy okres zatrudnienia uzyskała w roku 1985 wynagrodzenie w kwocie łącznej 19.800 zł, natomiast za rok 1986 uzyskała wynagrodzenie za pracę w kwocie 5.600 zł.
Od 10 kwietnia 1985 r. do 31 marca 1992 r. pracowała wKlubie Sportowym (...)wK.. Od dnia 10 kwietnia 1985 r. ubezpieczonej przyznano wynagrodzenie zasadnicze za pracę w kwocie 9.000 zł miesięcznie oraz dodatek funkcyjny w kwocie 1.000 zł. Od dnia 24 września 1985 r. ubezpieczonej przyznano dodatek stażowy w wysokości 7% w roku 1985. Podlegał on corocznemu podwyższeniu o 1%.
Z dniem 29 grudnia 1985 r. na podstawie zawartej umowy o pracę jej wynagrodzenie podwyższono do kwoty 14.000 zł miesięcznie plus dodatek funkcyjny w kwocie 3.500 zł.
Od 1 czerwca 1986 r. do 31 grudnia 1986 r. przyznano jej wynagrodzenie zasadnicze miesięcznie w kwocie 16.100 zł, dodatek stażowy w kwocie 1.288 zł , dodatek funkcyjny w kwocie 3.500 zł. Z dniem 1 stycznia 1989 r. powierzono jej obowiązki wiceprezesa Klubu, przyznając wynagrodzenie zasadnicze w kwocie 83.300 zł, dodatek stażowy w wysokości 10%, dodatek funkcyjny w kwocie 24.900 plus premia regulaminowa. W miesiącach od stycznia do marca 1992 r. otrzymywała wynagrodzenie brutto w kwocie 1.873.500 zł miesięcznie. Na tę kwotę składało się wynagrodzenie zasadnicze w kwocie 1.110.000 zł, dodatek funkcyjny w kwocie 360.000 zł, dodatek stażowy w kwocie 133.200 zł oraz naliczony podatek w kwocie 270.300 zł. Z powyższego okresu zatrudnienia do wysokości kapitału początkowego na dzień 1 stycznia 1999 r. za rok 1992 przyjęto łączną kwotę 4.809.600 zł.
Od 1 kwietnia 1992 r. do 31 grudnia 1992 r. ubezpieczona podlegała ubezpieczeniu z tytułu prowadzenia własnej działalności gospodarczej.A. S. (1)w okresie od października 1992 r. do grudnia 1992 r. nie podlegała ubezpieczeniu społecznemu z tytułu współpracy zM. S. (1)((...)4-(...)). Podstawa wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej dla ubezpieczonej stanowiła kwota 13.672.800 zł.
Wysokość wynagrodzenia z tytułu zatrudnienia wKlubie Sportowym (...)(od 10 kwietnia 1985 r. do 31 marca 1992 r.) była już przedmiotem rozpoznania Sądu Okręgowego w Koszalinie. Sąd ten rozpatrywał wówczas sprawę ubezpieczonej dotyczącą uwzględnienia wysokości dochodów za lata 1986-1991 z tytułu zatrudnienia wKlubie Sportowym (...)do wysokości kapitału początkowego. Ubezpieczona w toku postępowania sądowego kwestionowała wówczas wysokość zarobków przyjętych do ustalenia wysokości kapitału początkowego za lata 1986-1991. Wyrokiem z dnia 10 stycznia 2011 r. Sąd Okręgowy w Koszalinie zmienił decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział wK.z dnia 16 czerwca 2010 r. (znak:(...)-2006) i ustalił, że wartość podstawy wymiaru kapitału początkowegoA. S. (1)wynosi 73,23%.
W dniu 26 października 2017 r. ubezpieczona złożyła wniosek o emeryturę. W dniu 9 listopada 2017 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział wK.wydał decyzję o ponownym ustaleniu kapitału początkowegoA. S. (1)na dzień 1 stycznia 1999 r. w kwocie 90.925,45 zł. Do obliczenia podstawy wymiaru kapitału początkowego oraz obliczenia wskaźnika wysokości tej podstawy przyjęto przeciętną podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne z 10 kolejnych lat kalendarzowych tj. od 1 stycznia 1983 r. do 31 grudnia 1992 r. Wskaźnik wysokości podstawy wymiaru kapitału początkowego wyniósł 73,59%. Ponadto wskazano, że ubezpieczona ma łącznie wykazanych 19 lat, 1 miesiąc i 21 dni okresów składkowych.
Kolejną decyzją o ponownym ustaleniu wysokości kapitału początkowego ubezpieczonej z dnia 5 stycznia 2018 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział wK.ustalił jego wysokość na dzień 1 stycznia 1999 r. w kwocie 90.988,15 zł. W tej decyzji do obliczenia podstawy wymiaru kapitału początkowego oraz obliczenia wskaźnika wysokości tej podstawy przyjął przeciętną podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne z 10 kolejnych lat kalendarzowych od 1 stycznia 1983 r. do 31 grudnia 1992 r. Ustalony wskaźnik wysokości podstawy wymiaru kapitału początkowego wyniósł 73,69%, a łączny okres składkowy ubezpieczonej 19 lat, 1 miesiąc i 21 dni okresów składkowych.
Po ustaleniu powyższego stanu faktycznego oraz na podstawie przepisów prawa niżej powołanych Sąd Okręgowy w pierwszej kolejności wskazał, że w wyniku złożenia odwołania przez ubezpieczoną, organ rentowy dokonał częściowej korekty decyzji z dnia 10 listopada 2017 r. poprzez wydanie nowej decyzji (z dnia 8 stycznia 2018 r.), na podstawie której uległa zmianie wysokość świadczenia emerytalnego dlaA. S. (1). Ustalono wówczas wyższą kwotę skorygowanego i zwaloryzowanego kapitału początkowego, tj. w wysokości 339.837,89 zł. W tym zakresie zostały częściowo uwzględnione żądania ubezpieczonej w zakresie podwyższenia wysokości przyznanego świadczenia, co powodowało konieczność umorzenia postępowania w tym zakresie w myślart. 47713k.p.c.Dlatego też Sąd Okręgowy na podstawie powyższego przepisu umorzył częściowo postępowanie w niniejszej sprawie w zakresie dotyczącym decyzji ZUS z dnia 10 listopada 2017 r.
Następnie Sąd Okręgowy uznał, że w pozostałym zakresie odwołania nie zasługiwały na uwzględnienie.
Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że postępowanie w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, należy do kategorii postępowań cywilnych i to na osobie kwestionującej prawidłowość decyzji ZUS ciąży obowiązek wykazania nieprawidłowości w jej treści czy też niezgodności z obowiązującymi przepisami prawa. W niniejszej sprawie decyzje ZUS (oprócz powyżej wskazanych okoliczności) były zgodne z przepisami prawa.
Dalej sąd meriti wskazał, że w myślart. 25 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych(powoływana dalej jako: ustawa emerytalna) podstawę obliczenia emerytury, o której mowa w art. 24, stanowi kwota składek na ubezpieczenie emerytalne, z uwzględnieniem waloryzacji składek zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, od którego przysługuje wypłata emerytury, zwaloryzowanego kapitału początkowego określonego wart. 173-175oraz kwot środków zewidencjonowanych na subkoncie, o którym mowa wart. 40a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, z zastrzeżeniemust. 1 a i 1 b oraz art. 185.
Sąd Okręgowy podniósł, że Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 31 maja 2017 r., III AUa 965/16, wyjaśnił że formuła wymiaru emerytury przewidzianej w art. 24 ustawy emerytalnej osadzona została w systemie zdefiniowanej składki, co oznacza, że wysokość świadczenia zależy od sumy zaewidencjonowanych składek na ubezpieczenia na indywidualnym koncie ubezpieczonego, z uwzględnieniem ich waloryzacji, jak i zwaloryzowanego kapitału początkowego (art. 25 i 26 tej ustawy), a suma ta dzielona jest przez średnie dalsze trwanie życia, o którym mowa w art. 173 ust. 2, ustalone dla osób w wieku równym wiekowi przejścia na emeryturę osoby, dla której obliczana jest emerytura. Kapitał początkowy stanowi odtworzenie składek na ubezpieczenia sprzed wejścia w życie ustawy emerytalnej, tj. przed wprowadzeniem ustawowego obowiązku ewidencjonowania przez ZUS indywidualnych składek każdej osoby podlegającej ubezpieczeniu społecznemu. Kapitał ten ewidencjonowany jest na koncie ubezpieczonego i corocznie waloryzowany, poczynając od 1 czerwca 2000 r., a następnie każdego 1 czerwca kolejnego roku, według reguł przewidzianych dla waloryzacji składek, a więc przez zastosowanie wskaźników waloryzacji. Z treści powołanych wyżej przepisów wynika, że wpływ na wysokość świadczenia emerytalnego ma wysokość ustalonego wcześniej kapitału początkowego wnioskodawcy na dzień 1 stycznia 1999 r. oraz wysokość składek zewidencjonowanych na koncie ubezpieczeniowym osoby, która jest zainteresowana uzyskaniem świadczenia emerytalnego.
Sąd pierwszej instancji miał na uwadze, że ubezpieczona w odwołaniu od decyzji ZUS zarzuciła organowi rentowemu, iż w sposób nieprawidłowy ustalił wysokość jej świadczenia emerytalnego. W ocenieA. S. (1)ZUS do wysokości świadczenia emerytalnego przyjął nieprawidłową kwotę zarobków za lata 1986 i 1992 oraz nie uwzględnił okresu opłacania zaA. S. (1)składek na ubezpieczenia społeczne, za osobę współpracującą z mężem ubezpieczonej, który prowadził działalność gospodarczą.
W ocenie tego sądu przeprowadzenie postępowania dowodowego nie potwierdziło słuszności zarzutów ubezpieczonej. Ubezpieczona w toku postępowania sądowego nie wykazała, że była współpracownikiem swojego męża, który prowadził wówczas działalność gospodarczą. Jej stanowisko stoi również w sprzeczności z treścią dokumentów zgromadzonych w sprawie. Zatem sąd meriti ustalił, że od 1 kwietnia 1992 r. do 31 grudnia 1992 r. ubezpieczona podlegała wyłącznie ubezpieczeniu z tytułu prowadzenia własnej działalności gospodarczej.A. S. (1)w okresie od października 1992 r. do grudnia 1992 r. nie podlegała ubezpieczeniu społecznemu z tytułu współpracy zM. S. (1)((...)4-(...)). Te okoliczności zostały ustalone na podstawie dokumentacji znalezionej w aktach ZUS , potwierdził je również Wydział Ubezpieczeń i Składek w korespondencji z dnia 23 kwietnia 2018 r. (k. 39 akt sądowych). Z tych przyczyn Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do zakwestionowania stanowiska ZUS, tym bardziej, że ubezpieczona nie przedstawiła żadnych miarodajnych dowodów czy też okoliczności, pozwalających obalić te ustalenia ZUS.
Dalej Sąd Okręgowy wskazał, że ubezpieczona w złożonych odwołaniach domagała się również weryfikacji wysokości zarobków za rok 1986 i rok 1992, które zostały przez ZUS przyjęte do ustalenia wysokości świadczenia emerytalnego. W tym zakresie sąd ten podniósł, że wysokość wynagrodzenia z tytułu zatrudnienia wKlubie Sportowym (...)(od 10 kwietnia 1985 r. do 31 marca 1992 r.) była już przedmiotem rozpoznania Sądu Okręgowego w Koszalinie w sprawie o sygnaturze akt IV U 702/10. Sąd ten rozpatrywał wówczas kwestię dotyczącą wysokości dochodów za lata 1986-1991 z tytułu zatrudnienia wKlubie Sportowym (...)do wysokości kapitału początkowego. Ubezpieczona w toku postępowania sądowego kwestionowała wówczas wysokość zarobków przyjętych do ustalenia wysokości kapitału początkowego za lata 1986-1991. Znamienny jest w ocenie sądu meriti fakt, że ubezpieczona nie kwestionowała wówczas wysokości zarobków wKlubie Sportowym (...)za rok 1992 choć nie była w tym zakresie ograniczona żadnymi przepisami prawa. Zaś w toku obecnego postępowania sądowego ubezpieczona starała się wykazać, że wysokość świadczenia emerytalnego powinna uwzględniać zarobki za rok 1992 przyjęte do wysokości kapitału początkowego, w wysokości wynikającej z przedłożonych przez ubezpieczoną deklaracji podatkowych (PIT), a nie w wysokości ustalonej przez ZUS. Takie stanowisko nie znajduje jednak odzwierciedlenia w obowiązujących przepisach prawa. Ustalenia w zakresie przychodów podatnika i wysokości jego podatku dochodowego za konkretny rok nie są tożsame z ustaleniami ZUS w zakresie przychodów i ich wysokości, które zostały przyjęte do ustalenia wysokości świadczenia emerytalnego.
Wyjaśniając tę kwestię Sąd Okręgowy wskazał, że rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru emerytur i rent z dnia 1 kwietnia 1985 r. (Dz. U. nr 18, poz. 77; t. j. z dnia 11 lutego 1989 r. - Dz. U. nr 11, poz. 63) w § 1 wskazywało, że podstawę wymiaru emerytur i rent, zwaną dalej "podstawą wymiaru", ustala się od wynagrodzenia z tytułu wykonywania pracy w ramach stosunku pracy, z uwzględnieniem wypłaconych zamiast tego wynagrodzenia świadczeń pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Składniki wynagrodzenia pobierane w odstępach czasu dłuższych niż miesiąc oblicza się w stosunku miesięcznym i dolicza do wynagrodzenia z tych miesięcy zatrudnienia, za które wynagrodzenie to przysługuje. Jeżeli nie można ustalić okresu, za jaki składniki wynagrodzenia zostały wypłacone, dolicza się je do wynagrodzenia za miesiąc, w którym nastąpiła ich wypłata (§ 6 rozporządzenia). W przedmiotowej sprawie organ rentowy ustalił wysokość zarobków ubezpieczonej za sporne okresy w oparciu o dostarczone dokumenty źródłowe, pochodzące z ówczesnego okresu, wytworzone przez upoważnione do tego podmioty. Wysokość wynagrodzenia osiąganego wKlubie Sportowym (...)za rok 1992 została w sposób prawidłowy ustalona w oparciu o treść angaży znajdujących się w aktach ZUS (k. 63-80 akt kapitałowych ZUS plik 1; w tym zaświadczenie pracodawcy z dnia 31 marca 1992 r. k.79; zestawienie wyliczenia k. 197 i k. 195-196), a ubezpieczona w toku postępowania sądowego nie zdołała zakwestionować prawidłowości tych wyliczeń. Ubezpieczona nie zdołała również zakwestionować wyliczeń ZUS za rok 1986 r. W ocenie Sądu Okręgowego organ rentowy trafnie do wysokości zarobków za ten rok (z tytułu zatrudnienia w(...) Federacji (...)od 1 maja 1985 r. do 28 lutego 1986 r.) przyjął kwoty określone w zaświadczeniu RP-7 z dnia 12 sierpnia 2003 r. (k. 91-91v akt ZUS). W ocenie tego Sądu brak było jakichkolwiek podstaw do kwestionowania kwot wynagrodzenia przyjętych w tym zaświadczeniu do wysokości świadczenia emerytalnego dlaA. S. (1). Podstawą do poczynienia w tym zakresie wniosków są dokumenty, których wiarygodności nie zakwestionowała ubezpieczona.
Zdaniem sądu pierwszej instancji również zeznania ubezpieczonej i świadkaH. S.w tym zakresie są mało konkretne, co powoduje, że ich walor dowodowy w niniejszej sprawie jest mierny. Osoby te nie potrafiły wyjaśnić różnic w wysokości wynagrodzenia wynikających z przedłożonych dokumentów (zaświadczeń i deklaracji PIT). W tych okolicznościach dane o dochodach z zeznania podatkowego ubezpieczonej za rok 1992 w(...)nie dają podstaw do weryfikacji ustaleń i wyliczeń ZUS za ten okres, opartych na bardziej miarodajnej dokumentacji pracowniczej.
Sąd Okręgowy ponownie podkreślił, że stanowisko prezentowane przez ubezpieczoną nie zostało wykazane, a to na niej spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie (co wynika z treściart. 6 k.c.w związku zart. 232 k.p.c.). Stanowisko odwołującej się co do spornych kwestii jest niekonsekwentne i nie znajduje odzwierciedlenia w przedstawionych dowodach.
Dalej sąd meriti miał na uwadze, że w niniejszym postępowaniu sądowym ubezpieczona kwestionowała również wyliczenie przez ZUS przebytych przez nią okresów składkowych i nieskładkowych (k. 28-30 akt sądowych). W jej ocenie okres składkowy powinien wynieść łącznie 6919 dni zamiast przyjętych przez ZUS 6891 dni. W tym zakresie sąd ten także uznał stanowisko ubezpieczonej za nieprawidłowe.
Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z treścią§ 31 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 11 października 2011 r.(Dz. U. nr 237, poz. 1412) przy obliczaniu okresu składkowego i nieskładkowego dodaje się, osobno dla każdego z tych okresów, poszczególne lata, miesiące i dni. Okresy niepełnych miesięcy oblicza się w dniach. Sumę dni zamienia się na miesiące, przyjmując za miesiąc 30 dni kalendarzowych; sumę miesięcy zamienia się na lata, przyjmując pełne 12 miesięcy za jeden rok. Jeżeli w zaświadczeniu stwierdzającym okresy zatrudnienia są podane dniówki robocze, a nie okresy zatrudnienia, sumę dni zamienia się na miesiące, przyjmując za miesiąc 22 dni robocze, a za okresy przed dniem 1 stycznia 1981 r. - 25 dni roboczych.
Sąd meriti podkreślił, że wyliczenie ZUS uwzględnia powyżej określone zasady ustalania wysokości okresów składkowych i nieskładkowych przebytych przez ubezpieczoną i uznał, że z tych przyczyn brak jest podstaw do ich modyfikacji w kierunku postulowanym przez ubezpieczoną.
Mając na uwadze powyższe okoliczności sąd pierwszej instancji na podstawieart. 47714§ 1 k.p.c.oddalił odwołania ubezpieczonej od decyzji ZUS.
Z powyższym wyrokiem Sądu Okręgowego w Koszalinie nie zgodziła sięA. S. (1), która w wywiedzionej apelacji wniosła o:
- jego uchylenie
- skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.
W uzasadnieniu apelująca między innymi podniosła, że Sąd błędnie ustalił, iż nie podlegała ona ubezpieczeniu społecznemu jako osoba współpracująca z mężemM. S. (1), prowadzącym działalność gospodarczą, podczas gdyM. S. (1)opłacał skutecznie składkę ubezpieczenia społecznego za osobę współpracującą - żonęA. S. (1). Przy czym opłacanie składek za osobę współpracującą wynikło z żądania ZUS, aby prowadzący działalność gospodarcząM. S.płacił składkę również za osobę współpracującą, a dowodami na tę okoliczność są: pismo ZUS z dnia 6 października 1992 r. i pismoM. S.z dnia 13 października 1992 r. – w aktach sprawy.
Dalej skarżąca zarzuciła, że Sąd nie przyjął za wiarygodny dokument PIT za rok 1992 wskazujący na uzyskane przez nią wynagrodzenie. Natomiast w roku 2010 apelująca nie mogła kwestionować wynagrodzenia za rok 1992, gdyż wówczas nie dysponowała dokumentem PIT, ujawnionym w tym postępowaniu.
Nadto apelująca zarzuciła, że Sąd nie wyjaśnił - nie przesłuchał wskazywanych świadków - na okoliczność powstania dokumentu PIT za rok 1992 w celu uwiarygodnienia lub odrzucenia zapisanych tam kwot uzyskanego wynagrodzenia przez ubezpieczoną. Sąd nie rozważał także postawionego zarzutu niekonstytucyjności przepisu§ 31 rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 11 października 2011 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe. Zdaniem apelującej Państwo przez zastosowanie systemu obliczania okresów składkowych i nieskładkowych dopuściło się obrazy art. 2 i art. 32 ustawy zasadniczej.
Szczegółowe wyliczenie okresu składkowego ubezpieczonej pokazuje, że państwo, reprezentowane przez ZUS oszukało ją aż o 98 dni składkowych, wyliczając ich sumę na 8891 dni, gdy faktycznie dni składkowych było 6989.
W odpowiedzi na apelację Zakład Ubezpieczeń Społecznych wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego - w tym kosztów zastępstwa procesowego - wg norm prawem przepisanych wskazując, że całkowicie nieuzasadnione są zarzuty apelacji ubezpieczonej dokonania przez sąd pierwszej instancji przy wyrokowaniu błędnych ustaleń faktycznych sprzecznych z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. W ocenie organu sąd pierwszej instancji przeprowadził wyczerpujące postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie i poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne zgodne z zebranym materiałem dowodowym. Wszechstronna ocena zebranego materiału dowodowego dokonana przez ten sąd jest spójna, logiczna i nie przekracza granic zakreślonych przezart. 233 k.p.c.Organ rentowy w całej rozciągłości podzielił wywody i motywy zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Zdaniem organu rentowego sąd pierwszej instancji na podstawie zebranego materiału dowodowego prawidłowo ustalił, że ubezpieczona prowadziła własną działalność gospodarczą w okresie od 1 kwietnia 1992 r. do 31 grudnia 1992 r., a zatem nie mogła w tym okresie równolegle podlegać do ubezpieczeń społecznych z tytułu współpracy z mężemM. S. (1)od października 1992 r. do grudnia 1992 r. Organ zwrócił przy tym uwagę, że okoliczności tej nie potwierdzają również przedłożone przez ubezpieczoną dowody opłat na poczet składek za miesiąc październik 1992 r. i grudzień 1992 r. Dowód opłaty za miesiąc październik 1992 r. na wskazany nr(...)jest potwierdzeniem wpłaty dokonanej przez męża ubezpieczonejM. S. (1)na poczet składek z tytułu prowadzonej przez niego własnej działalności gospodarczej zarejestrowanej w ZUS pod nr(...)4-(...), natomiast dowód opłaty za miesiąc grudzień 1992 r. na wskazany nr(...)jest potwierdzeniem wpłaty dokonanej przez ubezpieczoną na poczet składek z tytułu prowadzonej przez nią działalności gospodarczej zarejestrowanej w ZUS pod nr(...)6-(...).
Nadto organ rentowy podkreślił, że zarzut ubezpieczonej nieuwzględnienia do okresów składkowych okresu współpracy z mężemM. S. (1)od października 1992 r. do grudnia 1992 r., jest całkowicie nieuzasadniony i bezprzedmiotowy, gdyż okres ten jest już uwzględniony do okresów składkowych jako okres prowadzenia przez ubezpieczoną własnej działalności gospodarczej - przyjęto do okresów składkowych okres prowadzenia przez ubezpieczoną działalności gospodarczej od 1 kwietnia 1992 r. do 31 grudnia 1992 r., a nie ma podstaw prawnych do podwójnego liczenia pokrywających się okresów składkowych.
Dalej organ podniósł, że sąd pierwszej instancji zasadnie uznał również, iż przedłożony przez ubezpieczoną dokument - PIT za rok 1992r., nie może być podstawą do zweryfikowania wysokości wynagrodzenia za ten rok z tytułu zatrudnienia wKlubie Sportowym (...)od 1 stycznia do 31 marca 1992 r. Dokument ten nie jest bowiem dowodem na okoliczność wysokości wynagrodzenia, które stanowiło podstawę wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne, lecz stanowi jedynie dowód ustalenia wysokości należnego podatku dochodowego od wypłaconego wynagrodzenia. Wysokość wynagrodzenia ubezpieczonej za ten okres została ustalona na podstawie przedłożonych przez ubezpieczoną dokumentów płacowych wystawionych przez pracodawcę, a w szczególności zaświadczenia o wysokości wynagrodzenia z dnia 31 marca 1992 r.
Również zarzut ubezpieczonej podniesiony w apelacji błędnego wyliczenia przez organ rentowy okresu składkowego i nieskładkowego, mającego wpływ na ustaloną wysokość świadczenia oraz nie rozważenie przez sąd pierwszej instancji niekonstytucyjności przepisu§ 31 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 11 października 2011 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe, w ocenie organu rentowego jest całkowicie chybiony.
Łączny okres składkowy przyjęty do obliczenia wartości kapitału początkowego ubezpieczonej wynosi 19 lat, 1 miesiąc i 21 dni (6891 dni) i jest ustalony w prawidłowy sposób zgodnie z zasadami określonymi w § 31 powołanego rozporządzenia. Nie ma podstaw prawnych do przyjęcia przedstawionego przez skarżącą sposobu liczenia okresów składkowych ubezpieczonej, tj. sumowania wszystkich dni przypadających w danym miesiącu przepracowanym przez ubezpieczoną, bez ich zamiany na miesiące i przyjmowania za miesiąc 30 dni kalendarzowych, jak stanowi § 31 powołanego wyżej rozporządzenia.
Jednocześnie organ rentowy podkreślił, że sąd pierwszej instancji, jako sąd powszechny, nie jest władny do badania zgodności przepisów prawa zKonstytucją. Do tego jest powołany Trybunał Konstytucyjny, który do dnia dzisiejszego nie uznał, że przepis § 31 powołanego rozporządzenia jest niezgodny zKonstytucją. Dlatego też nie jest możliwe przyjęcie, że przepis ten, jako niekonstytucyjny, nie ma zastosowania do obliczenia okresów składkowych i nieskładkowych ubezpieczonych, mających wpływ na ustalenie wysokości zarówno świadczeń emerytalno-rentowych, jak i kapitału początkowego .
W tym stanie rzeczy zdaniem organu rentowego apelacja ubezpieczonej jako całkowicie nieuzasadniona i pozbawiona podstaw prawnych i faktycznych winna być oddalona.

Sąd Apelacyjny rozważył, co następuje:
Apelacja ubezpieczonej jako bezzasadna podlegała oddaleniu.
Na wstępie zaznaczenia wymaga, że sąd pierwszej instancji w sposób prawidłowy zgromadził w sprawie materiał dowodowy, a następnie w sposób niewadliwy dokonał jego oceny. W konsekwencji ustalił stan faktyczny, odpowiadający treści tych dowodów. Tym samym Sąd Apelacyjny przyjął go za własny. W sytuacji bowiem, gdy sąd odwoławczy orzeka na podstawie materiału zgromadzonego w postępowaniu w pierwszej instancji nie musi powtarzać dokonanych ustaleń, gdyż wystarczy stwierdzenie, że przyjmuje je za własne (por. np. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 1935 r., C III 680/34, Zb. Urz. 1936, poz. 379; z dnia 14 lutego 1938 r., C II 21172/37, Przegląd Sądowy 1938, poz. 380 i z dnia 10 listopada 1998 r., III CKN 792/98, OSNC 1999/4/83). Jak jednolicie wskazuje się w judykaturze, obowiązek rozpoznania sprawy w granicach apelacji (art. 378 § 1 k.p.c.), oznacza związanie sądu odwoławczego zarzutami prawa procesowego (tak Sąd Najwyższy m. in. w uchwale z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008/6/55), za wyjątkiem oczywiście tego rodzaju naruszeń, które skutkują nieważnością postępowania. Sąd Apelacyjny nie dostrzegł ich wystąpienia w niniejszej sprawie.
W pierwszej kolejności odnieść się należało do tej części zarzutów zawartych w apelacji, które dotyczyły poprawności przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego. Dopiero bowiem przesądzenie poprawności zgromadzenia dowodów, jak również ich oceny pozwalało na ocenę zarówno prawidłowości poczynionych ustaleń faktycznych, jak i zastosowania prawa materialnego.
Dostrzec zatem należy, iż apelująca podniosła zarzut bezzasadnego oddalenia jej wniosków dowodowych ze źródeł osobowych na okoliczność powstania dokumentu PIT. W kontekście powyższego zauważenia wymaga, iż na rozprawie w dniu 13 kwietnia 2018 r. Sąd Okręgowy bezsprzecznie oddalił wnioski dowodowe ubezpieczonej (o dopuszczenie dowodu z zeznań świadkaI.G.oraz naczelnika właściwego urzędu skarbowego). Zauważyć jednocześnie należy, iż ubezpieczona nie zgłosiła zastrzeżenia w trybieart. 162 k.p.c.w związku z powyższym nie może powoływać się na powyższe uchybienia Sądu Okręgowego. Wyjaśnić bowiem należy, że zgodnie z treściąart. 162 k.p.c.strony mogą w toku posiedzenia, a jeżeli nie były obecne, na najbliższym posiedzeniu zwrócić uwagę sądu na uchybienia przepisom postępowania, wnosząc o wpisanie zastrzeżenia do protokołu. Stronie, która zastrzeżenia nie zgłosiła, nie przysługuje prawo powoływania się na takie uchybienia w dalszym toku postępowania, chyba że chodzi o przepisy postępowania, których naruszenie sąd powinien wziąć pod rozwagę z urzędu, albo że strona uprawdopodobni, iż nie zgłosiła zastrzeżeń bez swojej winy. Prekluzja przewidziana wart. 162 k.p.c.obejmuje swym zakresem wszystkie uchybienia procesowe, w tym i te które miały wpływ na wynik sprawy, w tym również w zakresie postępowania dowodowego, gdy naruszenie przepisów postępowania znalazło wyraz w wydanym w tej materii postanowieniu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 27 maja 2010 r., V ACa 597/09, LEX nr 686895). Zaznaczenia przy tym wymaga, że odmowa przeprowadzenie dowodu nawet z naruszeniemart. 217 § 2 k.p.c.nie jest uchybieniem przepisom postępowania, których naruszenie Sąd powinien wziąć pod uwagę z urzędu. W wyroku z dnia 8 kwietnia 2010 r., II PK 127/09 (M.P.Pr. 2011/1/3) Sąd Najwyższy wskazał, że możliwość zgłoszenia zastrzeżeń do czynności sądu w trybie przewidzianym wart. 162 k.p.c.obejmuje również postanowienia, które mogą być zmienione lub uchylone stosownie do okoliczności, w tym m. in. postanowienia o odmowie przeprowadzenia dowodu. Z kolei w wyroku z dnia 10 lutego 2010 r., V CSK 234/09 (LEX nr 589835) Sąd Najwyższy podniósł, że celem regulacji zawartej wart. 162 k.p.c.jest m. in. zapobieganie nielojalności procesowej przez zobligowanie stron do zwracania na bieżąco uwagi sądu na uchybienia procesowe w celu ich niezwłocznego wyeliminowania i niedopuszczenie do celowego tolerowania przez strony takich uchybień z zamiarem późniejszego wykorzystania ich w środkach odwoławczych. Przepisart. 162 k.p.c.nie ma jednak zastosowania w sytuacji, w której sąd pominie dowód bez wydania postanowienia oddalającego wniosek o jego przeprowadzenie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 kwietnia 2010 r., II PK 129/10, LEX nr 604215).
W rozpoznawanej sprawie, jak wyżej wskazano, tego rodzaju sytuacja nie zaistniała. Analiza treści protokołu rozprawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. prowadzi do wniosku, że pomimo wydania stosownego postanowienia w przedmiocie oddalenia wniosków dowodowych ubezpieczonej zastrzeżenie nie zostało złożone. W konsekwencji ubezpieczona utraciła prawo powoływania się na ewentualne uchybienia Sądu na dalszym etapie postępowania.
Wyczerpując argumentację w omawianym zakresie wskazania wymaga, że ubezpieczona formułując powyższy zarzut pomija, że sąd w postępowaniu dowodowym nie ma obowiązku dopuszczania wszystkich dowodów zgłoszonych przez stronę, lecz jedynie tych, które dotyczą okoliczności niewykazanych dotąd i istotnych dla rozstrzygnięcia. Zwrócić bowiem należy uwagę, że zgodnie z treściąart. 227 k.p.c.przedmiotem dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. Natomiast w myśl dyspozycjiart. 217 § 2(obecnie 217 § 3)k.p.c.Sąd pomija twierdzenia i dowody, jeżeli są powoływane jedynie dla zwłoki lub okoliczności sporne zostały już dostatecznie wyjaśnione. W świetle przytoczonych regulacji przyjąć należy, że powoływanie dowodów dla zwłoki ma miejsce zarówno wówczas, gdy okoliczności sprawy dla wykazania, których zostały powołane, są już dostatecznie wyjaśnione, jak również wtedy, gdy nie mogą one wyjaśnić spornych okoliczności, bowiem dotyczą faktów bez istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2001 r., III CKN 1393/00, LEX nr 603170). Sąd kierując się normąart. 227 k.p.c.ma bowiem obowiązek dokonywania selekcji dowodów, aby postępowanie dowodowe służyło wyjaśnieniu i ustaleniu jedynie tych faktów, które mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.
Nie może budzić wątpliwości, że ubezpieczona zgłosiła wnioski mające na celu wykazanie okoliczności niemających związku z rozpoznawaną sprawą. Zwrócić bowiem należy uwagę, że w omawianym zakresie ubezpieczona domagała się przeprowadzenia postępowania dowodowego na okoliczność ustalenia czyI. G.sporządziła PIT-11 za 1992 r. oraz czy dokument ten został przyjęty przez naczelnika urzędu skarbowego bez zastrzeżeń i korekt. Fakty, których dotyczą przytoczone tezy dowodowe, nie pozostają w ścisłym związku z podstawą faktyczną roszczenia ubezpieczonej i z tej przyczyny nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Apelująca zdaje się pomijać, że przedmiotem niniejszego postępowania było przede wszystkim ustalenie wysokości składek na ubezpieczenie emerytalne ewidencjonowanych na koncie ubezpieczonej, w tym także oczywiście ustalenie wysokości osiąganego dochodu za poszczególne okresy. Dlatego też poczynienie ustalenia, żeI. G.sporządziła PIT-11 za 1992 r. dotyczący ubezpieczonej, a także że zeznanie podatkowe zostało przyjęte przez urząd skarbowy bez zastrzeżeń i korekt - tak jak domagała się tego ubezpieczona - w żaden sposób nie wpływa na istotę niniejszego sporu. Tym samym także z tego względu Sąd Okręgowy pomijając omawiane dowody nie uchybił przepisom procedury.
Jednocześnie umyka ubezpieczonej, że sąd pierwszej instancji nie podważył wiarygodności dokumentu jakim jest zeznanie podatkowe ubezpieczonej, a jedynie uznał, że wobec treści innych dowodów (w tym w szczególności zaświadczenia pracodawcy z dnia 31 marca 1992 r.) brak jest podstaw do przyjęcia, że podstawą ustalenia wysokości składek na ubezpieczenie emerytalne są informacje zawarte w zeznaniu podatkowym. Warto również nadmienić, że dokument ten nie jest dowodem wysokości wynagrodzenia, które stanowiło podstawę wymiaru składki na ubezpieczenia społeczne, lecz stanowi dowód ustalenia wysokości należnego podatku dochodowego od wypłaconego wynagrodzenia. Apelująca zdaje się przy tym nie dostrzegać, że przychód wskazany w PIT-11 może zawierać składowe, które nie są uwzględniane w podstawie ustalenia wysokości składek na ubezpieczenie emerytalne.
W dalszej kolejności wskazania wymaga, że zarzuty ubezpieczonej dotyczące wadliwych ustaleń faktycznych są niezasadne przede wszystkim z tego względu, że skarżąca nie podnosiła zarzutów względem przeprowadzonego postępowania dowodowego w zakresie oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.). Zaś oczywistym jest, że błąd w ustaleniach faktycznych może nastąpić wyłącznie w konsekwencji błędnej oceny dowodów bądź niezasadnego pominięcia części materiału dowodowego, bowiem ustalenia faktyczne są prawnym następstwem pierwotnie dokonanej oceny dowodów.
Bez względu na powyższe wspomnieć należy, iż zarzut błędnego ustalenia wynagrodzenia ubezpieczonej - w ocenie sądu odwoławczego - nie podważa skutecznie ustalonych przez Sąd Okręgowy faktów, w rzeczywistości jest on w stosunku do nich wyłącznie polemiczny, będący wyrazem bardzo subiektywnej oceny wyselekcjonowanej przez skarżącą części zebranego i przeprowadzonego w sprawie materiału dowodowego, które w założeniu miały wykazać zasadność argumentacji ubezpieczonej wskazanej w uzasadnieniu apelacji.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego uwzględniając zgromadzony materiał dowodowy brak jest podstaw do ustalenia, że ubezpieczona będąc zatrudnioną wKlubie Sportowym (...)wK.osiągała wyższy dochód aniżeli ustalony przez organ rentowy, a następnie uwzględniony przez Sąd Okręgowy. Co zaś najistotniejsze wysokość wynagrodzenia z tytułu zatrudnienia wKlubie Sportowym (...)(od 10 kwietnia 1985 r. do 31 marca 1992 r.) była już przedmiotem rozpoznania Sądu Okręgowego w Koszalinie w sprawie o sygnaturze akt IV U 702/10, na co słusznie zwrócił uwagę sąd orzekający. Zaznaczenia zatem wymaga, iż niedopuszczalne jest badanie zasadności prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie z dnia 10 stycznia 2011 r. – nawet jeśli w ocenie skarżącej poczynione przez sąd meriti ustalenia są nieprawidłowe. Stanowczo podkreślić należy, że argumentacja ubezpieczonej winna być podnoszona w postępowaniu o ustalenie kapitału początkowego, nie zaś w sprawie o wysokość emerytury.
Zauważyć przy tym należy, że we wskazanym postępowaniu ubezpieczona nie kwestionowała wysokości zarobków wKlubie Sportowym (...)za rok 1992. Logicznym wydaje się przyjęcie, że jeśli ubezpieczona w rzeczywistości osiągała znacznie wyższy dochód aniżeli już wówczas uwzględniony przez organ rentowy, argumentację tę podniosłaby w poprzednim postępowaniu. Sama okoliczność nieposiadania zeznania podatkowego za sporny okres nie wykluczała bowiem możliwości podnoszenia takich twierdzeń.
Poddając szczegółowej krytyce stanowisko ubezpieczonej wyjaśnić należy, że ustalenia w zakresie przychodów podatnika i wysokości jego podatku dochodowego za konkretny rok nie są tożsame z ustaleniami ZUS w zakresie przychodów i ich wysokości, które zostały przyjęte do ustalenia wysokości świadczenia emerytalnego. Zasadnym jest odwołanie się w tym miejscu do treści§ 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 kwietnia 1985 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru emerytur i rent(Dz. U. nr 18, poz. 77; t. j. z dnia 11 lutego 1989 r. - Dz. U. nr 11, poz. 63), zgodnie z którym podstawę wymiaru emerytur i rent, zwaną dalej „podstawą wymiaru”, ustala się od wynagrodzenia z tytułu wykonywania pracy w ramach stosunku pracy, z uwzględnieniem wypłaconych zamiast tego wynagrodzenia świadczeń pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Składniki wynagrodzenia pobierane w odstępach czasu dłuższych niż miesiąc oblicza się w stosunku miesięcznym i dolicza do wynagrodzenia z tych miesięcy zatrudnienia, za które wynagrodzenie to przysługuje.
W świetle powyższego zgodzić się należy z Sądem Okręgowym, że wysokość wynagrodzenia osiąganego wKlubie Sportowym (...)za rok 1992 została w sposób prawidłowy ustalona w oparciu o treść angaży znajdujących się w aktach ZUS (k. 63-80 akt kapitałowych ZUS plik 1; w tym zaświadczenie pracodawcy z dnia 31 marca 1992 r. k. 79; zestawienie wyliczenia k. 197 i k. 195-196), a ubezpieczona w toku postępowania sądowego nie zdołała podważyć prawidłowości tych wyliczeń.
Odnosząc się zaś do kwestii związanej z brakiem ustalenia, żeA. S. (1)została zgłoszona do ubezpieczeń społecznych jako osoba współpracująca zM. S. (1)prowadzącym działalność gospodarczą wskazania wymaga, iż zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na poczynienie takich ustaleń faktycznych. Zauważyć należy, iż ubezpieczona swoje twierdzenia oparła wyłącznie na potwierdzeniu dokonania wpłat oraz piśmie ZUS z dnia 6 października 1992 r. W kontekście potwierdzenia dokonania wpłat wskazania wymaga, że wpłaty zostały dokonane w związku z prowadzeniem działalności gospodarczej przezA. S. (1), nie zaś w związku ze zgłoszeniem ubezpieczonej jako osoby współpracującej zM. S. (1), albowiem w potwierdzeniu dokonania wpłaty wprost wskazano, że wpłata dotyczydziałalności gospodarczej o numerze (...), a zatem, działalności prowadzonej przez ubezpieczoną. Odnośnie zaś pisma ZUS z dnia 6 października 1992 r. wyjaśnić należy, że na podstawie tego dokumentu (nawet przy uwzględnieniu pismaM. S. (3)z dnia 13 października 1992 r. ) nie sposób poczynić ustaleń, że ubezpieczona została zgłoszona do ubezpieczenia społecznego jako osoba współpracująca zM. S. (3). Pismo ZUS z dnia 6 października 1992 r. miało charakter informacyjny o istnieniu obowiązku zgłoszenia do ubezpieczenia nie tylko osoby prowadzącej działalność gospodarczą, ale także osób współpracujących. Zgromadzony materiał dowodowy nie daje żadnych podstaw do przyjęcia, iżM. S. (3)w rzeczywistości zgłosił do ubezpieczeniaA. S. (2)jako osobę współpracującą z nim przy prowadzeniu działalności gospodarczej. W tym zakresie ubezpieczona pozostała bierna procesowo, w związku z czym nie sposób poczynić ustaleń faktycznych w omówionym zakresie.
Wspomnieć również należy, iż zarzut ubezpieczonej dotyczący nieuwzględniania do okresów składkowych okresu współpracy zM. S. (3)jawi się jako niezrozumiały przy uwzględnieniu, że okres od października 1992 r. do grudnia 1992 r. został uwzględniony do okresów składkowych jako okres prowadzenia działalności gospodarczej przez ubezpieczoną. Słusznie podkreślił przy tym organ rentowy, że brak jest podstaw do podwójnego liczenia pokrywających się okresów składkowych.
Wreszcie, analizując zarzut błędnego obliczenia okresów składkowych i nieskładkowych wskazania wymaga, iż prawidłowo sąd pierwszej instancji odwołał się do treści§ 31 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 11 października 2011 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe(Dz. U. nr 237, poz. 1412), zgodnie z którym przy obliczaniu okresu składkowego i nieskładkowego dodaje się, osobno dla każdego z tych okresów, poszczególne lata, miesiące i dni. Okresy niepełnych miesięcy oblicza się w dniach. Sumę dni zamienia się na miesiące, przyjmując za miesiąc 30 dni kalendarzowych; sumę miesięcy zamienia się na lata, przyjmując pełne 12 miesięcy za jeden rok. Jeżeli w zaświadczeniu stwierdzającym okresy zatrudnienia są podane dniówki robocze, a nie okresy zatrudnienia, sumę dni zamienia się na miesiące, przyjmując za miesiąc 22 dni robocze, a za okresy przed dniem 1 stycznia 1981 r. - 25 dni roboczych. W świetle brzmienia przywołanego przepisu uznać należy, że prawidłowo ustalono okresy składkowe i nieskładkowe. Brak jest podstaw do dokonania wyliczeń prezentowanych przez ubezpieczoną, tj. sumowania wszystkich dni przypadających w danym miesiącu przepracowanym przez ubezpieczoną, bez ich zamiany na miesiące i przyjmowania za miesiąc 30 dni kalendarzowych. Sąd Apelacyjny nie podzielił również argumentacji ubezpieczonej o niekonstytucyjności zastosowanego przepisu.
Mając zatem na uwadze, że prawidłowości rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji nie obaliły zarzuty zgłoszone przez ubezpieczoną w apelacji, a sąd odwoławczy nie stwierdził uchybień, które winien brać pod uwagę z urzędu – na podstawie przepisuart. 385 k.p.c.– wywiedziona w sprawie apelacja została oddalona jako bezzasadna.
O kosztach zastępstwa procesowego orzeczono na podstawieart. 108 § 1 k.p.c., zgodnie z wyrażoną wart. 98 § 1 k.p.c.zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania. Wysokość kosztów zastępstwa procesowego, ustalono na podstawie§ 9 ust. 2w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804).
SSA Urszula Iwanowska SSA Romana Mrotek SSA Anna Polak

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnyw Szczecinie
date: '2019-01-10'
department_name: III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
judges:
- Urszula Iwanowska
- Anna Polak
- Romana Mrotek
legal_bases:
- art. 378 § 1 k.p.c.
- art. 25 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
  Społecznych
- art. 40a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych
- art. 6 k.c.
- § 31 rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 11 października
  2011 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe
- § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 kwietnia 1985 r. w sprawie szczegółowych
  zasad ustalania podstawy wymiaru emerytur i rent
recorder: St. sekr. sąd. Edyta Rakowska
signature: III AUa 403/18
```