You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II AKa 153/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 11 września 2013 r.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku w II Wydziale Karnym w składzie

Przewodniczący

SSA Alina Kamińska

Sędziowie

SSA Jacek Dunikowski
SSA Andrzej Ulitko (spr.)

Protokolant

Agnieszka Rezanow-Stöcker

przy udziale Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Białymstoku – Janusza Kordulskiego

po rozpoznaniu w dniu 11 września 2013 r.
sprawyŁ. D.iC. G.
oskarżonych zart. 158 § 3 kk
z powodu apelacji wniesionych przez prokuratora i obrońcę oskarżonegoŁ. D.
od wyroku Sądu Okręgowego w Białymstoku
z dnia 22 kwietnia 2013 r. sygn. akt III K 96/12

I
utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, uznając obie apelacje za oczywiście bezzasadne;

II
zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw.M. R.738 zł, w tym 138 zł podatku VAT, tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu oskarżonemuC. G.w postępowaniu odwoławczym;

III
zwalnia oskarżonegoŁ. D.od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, a w części dotyczącej oskarżonegoC. G.kosztami w tym zakresie obciąża Skarb Państwa.

UZASADNIENIE
Ł. D.orazC. G.stanęli pod zarzutem tego, że:
- w dniu 12 maja 2012 r. wB.wmieszkaniu nr (...)w bloku przyul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu wzięli udział w pobiciuW. Z., podczas którego pokrzywdzony został popchnięty i upadł, a następnie był bity i kopany po głowie i całym ciele, w wyniku czego doznał obrażeń ciała, w tym w postaci licznych podbiegnięć krwawych na głowie i lewej kończynie górnej, rany tłuczonej brody, złamania kości nosa z przemieszczeniem, rozdarcia węzidełek obu warg, ubytków zębów przednich górnych z rozdarciami błony śluzowej dziąseł, licznych podbiegnięć krwawych powłok miękkich czaszki, krwawienia podpajęczynówkowego, wylewów krwawych podkostnych na podstawie mózgu oraz wylewów krwawych w mięśniach jamy ustnej, w mięśniach szyi, wokół tarczycy i pod nasierdziem na koniuszku serca, które skutkowały śmierciąW. Z.,tj. o czyn zart. 158 § 3 kk
Wyrokiem z dnia 22 kwietnia 2013 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku uznał oskarżonegoŁ. D.za winnego tego, że w dniu 12 maja 2012 r. wB.wmieszkaniu nr (...)w bloku przyul. (...)pobiłW. Z., w ten sposób, że uderzył dłonią w twarz, szarpał go, bił pięściami i kopał nogami po głowie i całym ciele, w wyniku czegoW. Z.doznał obrażeń ciała w obrębie powłok zewnętrznych w postaci: podbiegnięć krwawych twarzy, w błonie śluzowej jamy ustnej, w okolicy lewego łuku żebrowego i na obu kończynach górnych, wybroczyn na całym ciele, zwłaszcza na głowie i twarzy, niewielkiej rany na twarzy, ubytków zębów przednich, rozdarcia błony śluzowej jamy ustnej, złamania kości nosa oraz zwichnięcia prawego stawu skroniowo – żuchwowego oraz obrażeń wewnętrznych w postaci: podbiegnięć krwawych w powłokach miękkich czaszki z powierzchownymi ich naddarciami, podbiegnięć krwawych w mięśniach skroniowych, zwłaszcza w lewym, wylewów krwawych podokostnych na podstawie czaszki, niewielkich krwawień podpajęczynówkowych i dokomorowych, niewielkiego obrzęku mózgu, pęknięcia koniuszka języka, wylewów krwawych na trzonie języka, w mięśniach szyi po stronie lewej, w mięśniach dna jamy ustnej i w torebce lewej płata tarczycy, krwi w przełyku i żołądku oraz w drogach oddechowych z obecnością ognisk zachłystowych w miąższy płucnym, podbiegnięcia krwawego tkanej miękkich w rzucie lewego łuku żebrowego i wylewu krwawego pod nasierdziem na koniuszku serca, które to obrażenia doprowadziły do ostrej niewydolności krążeniowo – oddechowej w przebiegu wstrząsu urazowego, co stanowiło chorobę realnie zagrażającą życiu i skutkowało śmierciąW. Z., tj. popełnienia czynu zart. 156 § 3 kki za to na podstawieart. 156 § 3 kkskazał oskarżonego na karę 6 lat pozbawienia wolności.
OskarżonegoC. G.uniewinnił od popełnienia zarzucanego mu czynu i w tym zakresie kosztami procesu obciążył Skarb Państwa.
Na mocyart. 63 § 1kkna poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczył oskarżonemuŁ. D.okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie o od dnia 13.05.2012 r. do dnia 22.04.2013 r.
Zasądził od Skarbu Państwa na rzecz kancelarii adwokackiej adw.M. R.kwotę 1328,40 złotych tytułem wynagrodzenia za nieopłaconą pomoc prawną udzieloną z urzędu oskarżonemuC. G..
Na podstawieart. 230 § 2 kpkorzekł o dowodach rzeczowych.
Zwolnił oskarżonegoŁ. D.od ponoszenia kosztów sądowych.
Wyrok ten zaskarżył obrońca oskarżonegoŁ. D.w całości zarzucając mu:
- obrazę przepisów prawa materialnego karnego, poprzez przyjęcie przez Sąd I instancji, iż zachowanieŁ. D.wyczerpało znamiona występku przewidzianego wart. 156 § 3 kk, podczas gdy jego zachowanie wyczerpuje znamiona występku przewidzianego wart. 158 § 3 kk.
- obrazę przepisów postępowania karnego, mającą wpływ na treść orzeczenia wyrażającą się w naruszeniuart. 7 kpkw zw. zart. 410 kpkz uwagi na dowolną analizę materiału dowodowego przez Sąd I instancji ( w szczególności zeznaniaE. T.k.127 – 128v, 519 iE. R.. 609 § 611), co doprowadziło do skazaniaŁ. D.i uniewinnienieC. G., podczas gdy pełna i dokładna analiza zgromadzonego materiału dowodowego, ocenianego zgodnie z doświadczeniem życiowym prowadzi do odmiennego wniosku;
- rażącą niewspółmierność orzeczonej akry 6 lat pozbawienia wolności, nieuwzględniającej, iżŁ. D.jest upośledzony w stopniu lekkim i legitymuje się dotychczasową niekaralnością.
Podnosząc powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji.
Powyższy wyrok zaskarżył również w całości prokurator – na niekorzyść obu oskarżonych – zarzucając mu:
- obrazę przepisów postępowania, w następstwie czego doszło do błędów w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, które miały wpływ na jego treść, a mianowicieart. 4 kpk,art. 7 kpkiart. 410 kpkpolegającą na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów poprzez mało wnikliwą, pobieżną, wkraczającą w sferę dowolności ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, wyrażającą się uznaniem, iż oskarżonyŁ. D.swoim zachowaniem wyczerpał znamiona dyspozycjiart. 156 § 3 kknatomiast uznanieC. G.za niewinnego popełnienia zarzucanego mu czynu, podczas gdy kompleksowa ocena całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, dokonana z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego powinna prowadzić do wniosku, iż sprawstwo i wina oskarżonych w zakresie popełnienia zarzucanego im czynu nie budzi wątpliwości.
Wnosząc powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Na rozprawie apelacyjnej obrońca oskarżonegoŁ. D.popierał apelację, wnosił i wywodził jak w jej treści. Prokurator popierał apelację w zakresie w jakim zmierzała ona do uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji, a jednocześnie w sytuacji uznania, że zachowanie oskarżonegoC. G.wyczerpuje znamionaart. 217 § 1 kk, oświadczył, iż czyn ten obejmuje ściganiem z urzędu. Ponadto skorygował kierunek środka zaskarżenia w stosunku doŁ. D.oświadczając, że jest to apelacja na korzyść oskarżonego.
Obrońca oskarżonegoC. G.wniósł o nieuwzględnienie apelacji urzędu prokuratorskiego i utrzymanie zaskarżonego wyroku w mocy.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

apelacje obu skarżących w zakresie w jakim zmierzały do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji nie zasługują na uwzględnienie, wobec stwierdzenia, że są niezasadne i to w stopniu oczywistym.
Nie sposób bowiem zgodzić się z zarzutami skarżących, jakoby zaskarżone orzeczenie naruszało którykolwiek ze wskazanych przepisów postępowania karnego, a także by było obarczone błędem co do faktów.
Skarżący podważając ustalenia faktyczne przyjęte w sprawie i stanowiące podstawę skazania wyłącznie oskarżonegoŁ. D.- jako dokonane z naruszeniem licznych przepisów prawa procesowego, zasadniczym argumentem swych wywodów uczynili przekonanie, iż Sąd Okręgowy, na podstawie wadliwie ocenionego materiału dowodowego, (zwłaszcza zeznań świadkaE. T.) błędnie doszedł do przekonania, iż zachowanieC. G.nie wyczerpało dyspozycjiart. 158 § 3 kk, co w rezultacie skutkowało jego uniewinnieniem. Natomiast zachowanieŁ. D.wyczerpało dyspozycjęart. 156 § 3 kk.
Tymczasem kontrola odwoławcza tej części wyroku uprawnia do wniosku, że Sąd orzekający meriti swoje ustalenia oparł na tych – prawidłowo przeprowadzonych na rozprawie głównej i należycie ocenionych – dowodach, które uznał za miarodajne do ich poczynienia.
Wskazać należy, że aby stało się możliwym zaakceptowanie przekonania sędziowskiego o wiarygodności jednych i niewiarygodności innych dowodów niezbędne jest ujawnienie w toku rozprawy całokształtu okoliczności sprawy, w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia do prawdy (art. 2 § 2 i 410 kpk), rozważenie wszystkich ujawnionych okoliczności przemawiających tak na korzyść jak i na niekorzyść oskarżonego (art. 4 kpk) oraz przedstawienie w uzasadnieniu wyroku wyczerpującej i logicznej argumentacji uwzględniającej zasady prawidłowego rozumowania, wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego (art. 7 kpk).
Wbrew stanowisku skarżących, w realiach przedmiotowej sprawy – w ocenie Sądu Apelacyjnego – Sąd Okręgowy powyższym wymogom sprostał.
Zaskarżony wyrok zapadł na podstawie całości zgromadzonego i ujawnionego w toku rozprawy materiału dowodowego. Z ujawnionych okoliczności Sąd Okręgowy dokonał wyboru takich, które uznał za prawdziwe i przyjął za podstawę ustaleń faktycznych. Wybór ten poprzedził wszechstronną i wnikliwą analizą wszystkich ujawnionych w toku rozprawy, a istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności, uwzględniającą zasady logicznego rozumowania, wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego. Jego przebieg i wyniki jasno i kompletnie zaprezentował w części motywacyjnej orzeczenia, w szczególności przekonująco wyjaśnił dlaczego oparł się na jednych dowodach, a inne odrzucił.
Dokonując wnikliwej analizy wyjaśnieńŁ. D.,C. G.oraz zeznańE. R.iE. T.- składanych na poszczególnych etapach postępowania karnego, Sąd meriti doszedł do trafnego przekonania, że żadna z tych relacji nie wskazywała na udziałC. G.w zarzucanym przestępstwie.
Również wszechstronna i dogłębna analiza treści wypowiedziE. T., tudzież logiczna i zgodna z doświadczeniem życiowym ich ocena nie pozostawia wątpliwości, co do słuszności stanowiska Sądu Okręgowego, iż zeznania te – w zakresie w jakim obciążają oskarżonegoC. G.– nie mogą zasługiwać na wiarę.
Sąd Apelacyjny w całej rozciągłości podzielił argumentację Sądu Okręgowego, który
swoje stanowisko w tym względzie racjonalnie i przekonująco uargumentował, wskazując zarazem powody, które stały na przeszkodzie innej ocenie tego dowodu.
Przede wszystkim wskazać należy, iż jakkolwiekE. T.była jedyną trzeźwą osobą znajdującą się na miejscu zdarzenia, co podkreślają skarżący i - jak wydawałoby się - jej relacja winna być najbliższa prawdzie, tak jednak nie sposób jest pominąć faktu, że stoi ona w opozycji z relacją pozostałych biesiadników, w tym samego oskarżonegoŁ. D.– który z pewnością jest osobą najbardziej zainteresowaną rozstrzygnięciem w sprawie.
Oskarżony ten od początku postępowania przyznawał się do zarzucanego mu czynu i składał w tym zakresie wyjaśnienia. Początkowo przyznał, że to właśnie wyłącznie on, wzburzony wspomnieniami z przeszłości i będąc zazdrosny oE. R.pierwszy uderzyłW. Z.. Dopiero później wyjaśnił odmiennie, że toW. Z.zainicjował całe zdarzenie i jakkolwiek jego relacja, zmieniała się, tak jednak nie była w żaden sposób powiązana zC. G..
WyjaśnieniaŁ. D.były zbieżne z relacjąC. G., który od początku postępowania, konsekwentnie zaprzeczał by brał udział w pobiciu pokrzywdzonego, aŁ. D.te okoliczności potwierdził. Co prawda w toku postępowania sądowego ten oskarżony nie był w stanie wykluczyć, żeC. G.nie bił pokrzywdzonego, niemniej jednak ostatecznie przyznał, iżnie widział takiego faktu. Widział jedynie jakC. G.poszedł do pokoju, gdzie leżał pokrzywdzony, klęknął i pochylił się nad nim, następnie po minucie czy dwóch wrócił do kuchni, gdzie dalej spożywali alkohol.
Tak złożone wyjaśnienia miały istotne znaczenie dla ustalenia sprawstwa, a w zasadzie jego braku,C. G.. Nie ulega przecież wątpliwości, żeŁ. D.mógł mieć interes prawny w tym, by obciążyć tego oskarżonego, albowiem miało to bezpośrednie przełożenie na kwalifikację prawną zarzucanego mu czynu, a przez to również na zakres jego odpowiedzialności. Niemniej jednak jego wyjaśnienia co do udziałuC. G.nie pozostawiały żadnych wątpliwości. Ustalenia Sądu Okręgowego w tym zakresie są więc jak najbardziej trafne, a Sąd Apelacyjny je w pełni podzielił.
Należy zauważyć i podkreślić, że również zeznaniaE. R.były zbieżne z powyższymi ustaleniami. Świadek od samego początku postępowania konsekwentnie wskazywała, że pokrzywdzonego bił jedynieŁ. D.. Co prawda w toku postępowania sądowego stwierdziła też, że „trudno jest powiedzieć czy oskarżonyC. G.brał udział w zdarzeniu”. Niemniej jednak ostatecznie wskazała, że składając zeznania po raz pierwszy lepiej pamiętała okoliczności zdarzenia i z uwagi na upływ czasu część rzeczy mogła już zapomnieć (k. 609v – 610).
Faktem jest również, żeE. R.wskazała, że w czasie zdarzenia, gdy starała się powstrzymaćŁ. D., ten odepchnął ją, a następnie kazał przytrzymaćC. G.. Jednakże okoliczność ta w żadnej mierze nie może przesądzać o jakiejkolwiek formie współsprawstwa tego oskarżonego.
Z wyjaśnieńC. G.wynika, że starał się on powstrzymaćŁ. D.od bicia pokrzywdzonego, a także gdy sięgnął po nóż,C. G.wyrwał mu go. GdyŁ. D.kazał mu się nie wtrącać i zabraćE. R.do innego pokoju, oskarżony uczynił to, ale tylko dlatego, gdyż sam obawiał się napastnika, którego nota bene w ogóle przecież nie znał. Stąd też nie sposób jest przyjąć, że oskarżonyC. G.działał niejako „w porozumieniu” zŁ. D.i wyczerpał swym zachowaniem znamiona przestępstwa określonego wart. 158 § 3 kk.
Wobec tak ustalonych przez Sąd Okręgowy okoliczności, wersja wskazywana przezE. T.rzeczywiście jawi się jako niewiarygodna, sprzeczna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego.
Sąd ten trafnie podniósł, iż trudno jest przyjąć, by oskarżonyC. G., znajdując się w obcym mieszkaniu, nie znając osób, z którymi spożywał alkohol jak również ich wzajemnych relacji, pierwszy zainicjował zdarzenie, uderzając pięścią pokrzywdzonego w głowę.
Natomiast rozbieżności jakie powstały w relacjachE. T.i pozostałych w/w osób mogły wynikać z faktu, iż znajdowała się ona w zaawansowanej ciąży, późnej pory jak i jej zmęczenia. Nie sposób jest również wykluczyć, że tak złożone zeznania miały na celu polepszenie sytuacji procesowej oskarżonego, którego przecież dobrze znała, gdyż był jej sąsiadem. NatomiastC. G.był osobą całkowicie dla niej obcą.
Nie sposób też pominąć faktu, że świadekE. T.bardzo szybko opuściła mieszkanieŁ. D.. Jak wskazała, była tam przez chwilę. W tym stanie rzeczy nie mogła widzieć całego przebiegu zdarzenia, a w szczególności, kto w rzeczywistości zadawał ciosy pokrzywdzonemu. Natomiast pozostałe dowody zebrane w sprawie, w szczególności wyjaśnieniaŁ. D.iC. G.oraz zeznaniaE. R.nie dawały podstaw do tego by kwestionować ustalenia poczynione przez Sąd Okręgowy.
Dodatkowo wskazać należy, że nawet przy przyjęciu, zgodnie z relacjąE. T., żeC. G.w rzeczywistości jeden raz uderzył pokrzywdzonego, to jego zachowanie, w świetle innych niekwestionowanych okoliczności, nie wypełniało znamion przestępstwa zart. 158 § 3 kk.
Na udział oskarżonegoC. G.w pobiciu pokrzywdzonego nie wskazują również plamy ciemnobrunatne ujawnione na ubraniu i ciele oskarżonego. Nie sposób zgodzić się ze skarżącym, iż ich ilość czy też usytuowanie wskazują na aktywny udział tego oskarżonego w zajściu, a jego kontakt z pokrzywdzonym nie był przypadkowy.
Jak słusznie wskazał Sąd Okręgowy, oskarżonyC. G.odmiennie niżŁ. D.miał zabrudzoną jedynie wewnętrzną część dłoni, co potwierdza, że nie był on napastnikiem i nie zadawał ciosów pięściami. To tylkoŁ. D.miał zakrwawione dłonie zarówno w części wewnętrznej jak i zewnętrznej oraz na kostkach lewej ręki posiadał otarcia naskórka, co też potwierdzało, że to on był osobą atakującą.
Ponadto plamy znajdujące się na odzieży oskarżonegoC. G.mogą wskazywać jedynie, że mógł on się znajdować w pobliżu zdarzenia, co zresztą znajduje potwierdzenie w materiale dowodowym, albowiem oskarżony podejmował próby powstrzymaniaŁ. D.i w istocie mógł zostać pobrudzony krwią, zwłaszcza jeśli się zważy na znaczną jej ilość i umiejscowienie w pomieszczeniu (k. 12-33 – protokół oględzin i zdjęcia). Tym bardziej, że plamy ujawniono również na odzieży zabezpieczonej odE. R.(k. 79a-80 – protokół oględzin i zdjęcia), która także podejmowała próby powstrzymaniaŁ. D..
Faktem jest również, że oskarżonyC. G.poszedł do pokoju, gdzie leżałW. Z., klękał i pochylał się nad pokrzywdzonym, na co również wskazują plamy znajdujące się na przedramionach bluzy.
Znamienne w tej kwestii jest również to, iż prowadzący postępowanie, ostatecznie nie przeprowadził badań w kierunku określenia pochodzenia tych plam oraz ewentualnego ustalenia, czy jest to krew i ewentualnej zgodności profilu DNA z profilem krwi pokrzywdzonego. Stąd też brak jest w sprawie bezpośredniego dowodu na to, że ujawnione plamy to rzeczywiście krew i czy w rzeczywistości należąca doW. Z..
W świetle powyższych rozważań zarzuty zawarte w apelacjach pozbawione są racji. W ocenie Sądu Apelacyjnego stanowią jedynie polemikę z ustaleniami faktycznymi oraz oceną materiału dowodowego jakiej dokonał Sąd I instancji.
Sąd ten w sposób prawidłowy i wszechstronny ocenił zarówno wyjaśnienia obu oskarżonych jak i świadków zdarzenia. Na ich podstawie doszedł do trafnego wniosku, iż brak jest podstaw do ustalenia, że oskarżonyC. G.swoim zachowaniem wyczerpał dyspozycjęart. 158 § 3 kklub dopuścił się innego przestępstwa w związku z rozpatrywanym zdarzeniem faktycznym, choćby zart. 217 kk, jak sugerował prokurator. Natomiast oskarżonyŁ. D.swoim zachowaniem niewątpliwie wyczerpał znamiona przestępstwa zart. 156 § 3 kk.
Z uwagi na zakres zaskarżonego wyroku (art. 447 § 1 kpk) jak również zarzut zawarty w apelacji wywiedzionej przez obrońcęŁ. D., Sąd Apelacyjny dokonał jego kontroli również w zakresie wymierzonej temu oskarżonemu kary pozbawienia wolności. W ocenie Sądu Apelacyjnego jej wysokość nie zawiera znamion rażącej niewspółmierności w kierunku nieuzasadnionej surowości.
Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą Sądu Najwyższego zarzut niewspółmierności kary, jako zarzut z kategorii ocen, można zasadnie podnosić tylko wówczas, gdy kara jakkolwiek mieści się w granicach ustawowego zagrożenia, to nie uwzględnia w sposób właściwy zarówno okoliczności popełnienia przestępstwa, jak i osobowości sprawcy, czyli inaczej, gdy w społecznym odczuciu jest karą niesprawiedliwą (wyrok SN z 11.04.1985r., V KKN 178/85, OSNKW 7 – 8/1991 poz. 60). Chodzi przy tym o różnicę tak istotną, że kary wymierzonej nie można by w żadnym razie zaakceptować.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, w przedmiotowej sprawie, wysokość wymierzonej oskarżonemu kary, została ustalona przez Sąd I instancji zgodnie z dyrektywami wymiaru kary określonymi wart. 53 k.k.
Wbrew stanowisku skarżącego, Sąd Okręgowy wziął pod uwagę wszystkie okoliczności, które wpływały na wymiar orzeczonej kary pozbawienia wolności tj: właściwości i warunki osobiste oskarżonego, motywację i sposób zachowania, rodzaj i rozmiar ujemnych następstw popełnionego przestępstwa oraz sposób życia przed jego popełnieniem, które szczegółowo przedstawił w pisemnych motywach swojego orzeczenia.
Sąd Apelacyjny również uznał, że orzeczona kara 6 lat pozbawienia wolności jest karą współmierną i adekwatną do stopnia zawinienia oskarżonego oraz stopnia społecznej szkodliwości czynu.
Z tych też względów na podstawieart.437§1 kpkorzekł jak w wyroku.
O kosztach orzeczono na podstawieart. 624 kpk, zwalniając oskarżonegoŁ. D.od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze. Natomiast w części dotyczącej oskarżonegoC. G., na podstawieart. 632 § 2 kpk, kosztami w tym zakresie obciążono Skarb Państwa.
O kosztach obrony z urzędu oskarżonegoC. G.w postępowaniu odwoławczym rozstrzygnięto w myśl przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.)

(...)(...)

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnyw Białymstoku
date: '2013-09-11'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Jacek Dunikowski
- Alina Kamińska
- Andrzej Ulitko
legal_bases:
- art. 158 § 3 kk
- art. 2 § 2 i 410 kpk
recorder: Agnieszka Rezanow-Stöcker
signature: II AKa 153/13
```