You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt III AUa 2255/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 1 kwietnia 2014 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:

Przewodniczący:

SSA Ireneusz Lejczak

Sędziowie:

SSA Irena Różańska-Dorosz (spr.)
SSO del. Iwona Iwanek

Protokolant:

Monika Horabik

po rozpoznaniu w dniu 1 kwietnia 2014 r. we Wrocławiu
na rozprawie
sprawy z wnioskuC. G.
przeciwko  Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział wO.
o emeryturę
na skutek apelacjiC. G.
od wyroku Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Opolu
z dnia 27 kwietnia 2012 r. sygn. akt V U 489/12

I

oddala apelację,

II

zasądza od wnioskodawcy na rzecz strony pozwanej kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

UZASADNIENIE
Decyzją z 9 stycznia 2012 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział wO.odmówiłC. G.prawa do emerytury z powodu nieudowodnienia przez niego 15 lat pracy w warunkach szczególnych. Zakład nie zaliczył wnioskodawcy do tego stażu:

-

okresu od 7 lipca 1978 r. do 30 kwietnia 1995 r. wP.Fabryce (...)wP.,

okresu od 4 maja 1995 r. do 31 grudnia 1998 r. wZakładzie Produkcyjno – Usługowym (...) Sp. z o.o.wP..

Wskutek zaskarżenia decyzji sprawę rozpoznał Sąd Okręgowy w Opolu, który wyrokiem z 27 kwietnia 2012 r. oddalił odwołanie.
Powyższe rozstrzygnięcie Sąd I instancji wydał w oparciu o następująco ustalony stan faktyczny:
C. G.urodzony w dniu (...), w dniu 23 listopada 2011 r. złożył w Oddziale ZUS wO.wniosek o przyznanie prawa do emerytury.
Wnioskodawca nie jest członkiem otwartego funduszu emerytalnego. Ostatni stosunek pracy rozwiązał 12 stycznia 2006 r. i nie kontynuuje zatrudnienia.
Wnioskodawca w okresie od dnia 1 września 1968 r. do dnia 30 kwietnia 1995 r. był zatrudniony na podstawie umowy o pracę w pełnym wymiarze czasu pracy wP.Fabryce (...)wP.początkowo jako ślusarz stażysta, następnie ślusarz, a w okresie od dnia 23 kwietnia 1971 r. do dnia 12 kwietnia 1973 r. odbywał zasadniczą służbę wojskową. W dniu 2 maja 1973 r. po odbyciu zasadniczej służby wojskowej powierzono mu obowiązki ślusarza warsztatu mechanicznego. Pismem z dnia 30 stycznia 1974 r. poinformowano wnioskodawcę (ślusarza remontowego warsztatu mechanicznego), że z dniem 2 stycznia 1974 r. przyznano mu VI grupę osobistego zaszeregowania. Kolejnym pismem z dnia 25 kwietnia 1975 r.C. G.jako ślusarz warsztatu mechanicznego został poinformowany przez pracodawcę o przeszeregowaniu z dniem 1 kwietnia 1975 r. do VII grupy. Następnie z dniem 1 sierpnia 1975 r.C. G.jako ślusarz remontowy otrzymał wynagrodzenie wg VIII grupy o czym został poinformowany pismem z dnia 20 sierpnia 1975 r.
W dniu 5 stycznia 1978 r. wnioskodawca złożył wniosek o przeniesienie go z „warsztatu mechanicznego” na dział „szafek metalowych”, motywując swoje stanowisko „warunkami materiałowymi”. Kolejnymi pismami z dnia 20 stycznia 1978 r. i 30 kwietnia 1980 r. oraz 28 października 1980 r., 16 września 1981 r. i 7 grudnia 1981 r. wnioskodawca, jako ślusarz remontowy warsztatu mechanicznego, informowany był przez pracodawcę o zwiększeniu wynagrodzenia.
Z dniem 1 kwietnia 1982 r. wnioskodawca został mistrzem na wydziale – podległym głównemu mechanikowi i w aktach osobowych znajduje się opracowany dla niego zakres czynności (na wydziale remontowym i kotłowni). Na tym stanowisku wnioskodawca zatrudniony był do dnia 6 lipca 1986 r.P.Fabryka (...)wP.wykonując wyrok Sądu Rejonowego w Nysie z dnia 16 czerwca 1986 r. skazujący wnioskodawcę między innymi na zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych i związanych z materialną odpowiedzialnością na okres 2 lat przeniosłaC. G.z dniem 7 lipca 1986 r. na stanowisko ślusarza maszynowego, blacharza i spawacza w warsztacie remontowym. Pismami z dnia 26 sierpnia 1987 r., 25 maja 1988 r. i 15 sierpnia 1988 r. wnioskodawca jako blacharz – spawacz informowany był przez pracodawcę o zwiększeniu jego wynagrodzenia, a z dniem 1 października 1988 r. przeniesiony został na stanowisko dekarza – spawacza.
Po raz pierwszy jako blacharz – spawacz nazwany jest wnioskodawca w przeszeregowaniu z dnia 1 sierpnia 1987 r. Z zaświadczenia lekarskiego z dnia 8 kwietnia 1988 r. wynikało, że nie uzyskał zgody na prace na wysokości i przy obsłudze urządzeń mechanicznych w ruchu. Stanowisko pracy blacharz – spawacz podane jest jeszcze na przeszeregowaniu z dnia 1 sierpnia 1988 r. Zmiana miejsca pracy na dekarza – spawacza nastąpiła z dniem 1 listopada 1988 r., ale już w styczniu 1989 r. otrzymał przeszeregowanie jako ślusarz – blacharz i kolejne na tym stanowisku – od dnia 1 kwietnia 1989 r. Jako blacharz otrzymał przeszeregowanie od dnia 1 lipca 1991 r., a w latach 1992 – 1995 znów jest nazwany blacharzem – ślusarzem.
Syndyk upadłości w 1997 r. wystawił wnioskodawcy 2 świadectwa pracy w szczególnych warunkach tj.:

-

za okres od dnia 7 lipca 1986 r. do dnia 30 października 1988 r. jako spawaczowi – blacharzowi;

za okres od dnia 1 listopada 1988 r. do dnia 30 kwietnia 1995 r. jako dekarzowi, dekarzowi - blacharzowi i blacharzowi.

Oba wydano w oparciu o zarządzenie Ministra Przemysłu Chemicznego i Lekkiego z dnia 7 lipca 1987 r. w sprawie prac wykonywanych w tym resorcie w szczególnych warunkach.
Tylko te dwa świadectwa pracy w szczególnych warunkach znajdują się w aktach osobowych wnioskodawcy odnosząc się do wykazu A – działu V i XIV. Wykaz A – dział V poz. 9 pkt 1 i 2 wymienia dekarza, dekarza – blacharza i blacharza, a w tymże wykazie A – dział XIV pod poz. 12 – widnieje stanowisko spawacza.
Świadkowie współpracownicy wnioskodawcy potwierdzili, żeP.Fabryka (...)wP.miała swoje budynki i zakłady w przedwojennych pomieszczeniach poniemieckich i były to budynki stare, wymagające remontów, w tym napraw dachów. W zakładzie był warsztat mechaniczny, w którym pracowali spawacze, tokarze, frezerzy, ślusarze i dekarze. Blacharz - dekarz to było jedno stanowisko pracy bez rozdzielenia tych czynności, a nadto pracownicy zatrudnieni na tym stanowisku wykonywali również prace spawalnicze.
W tym zakładzie pracy wnioskodawca początkowo pracował w charakterze ślusarza. Ślusarz pracował na warsztatach i w utrzymaniu ruchu. Takich ślusarzy pracowało kilkunastu. Na warsztacie mechanicznym pracowali: blacharz - dekarz, tokarz, frezer, rymarz, ślusarz, spawacze. Ślusarz miał bardzo szeroki zakres prac. Wnioskodawca pracował jako blacharz, dekarz, pracował też jako spawacz. Był mistrzem na warsztacie mechanicznym i jako mistrz zajmował się utrzymaniem ruchu całego zakładu. Zajmując stanowisko mistrza lub kierownika doglądał i dozorował prace spawaczy, palaczy, szlifierzy. Pod mistrza podlegali brygadziści. Fabryka wP.składała się z 4 zakładów.Zakład nr (...)miał warsztat obsługujący wszystkie 4 zakłady. Był to warsztat, w którym pracowali wyłącznie blacharze-dekarze, a spawacze pracowali na odrębnym warsztacie-spawalni. Inni pracownicy, a więc spawacze, ślusarze pracowali na warsztacie w innym pomieszczeniu. Mistrzem blacharzy w sensie całego warsztatu mechanicznego byłM. L.. Fabryka zatrudniała ok. 1200 pracowników. Prace blacharzy dekarzy nadzorował brygadzista i mistrz. Nie było podziału na dekarza i blacharza, była to jedna osoba na stanowisku dekarza-blacharza. Blacharz i dekarz to byli pracownicy mieszczący się w pojęciu pracowników warsztatu mechanicznego. Wnioskodawca jako blacharz wykonywał dużo prac spawalniczych przy rurach spustowych, okapach, rynnach dachowych i lutował elektrycznie. Była ok. 2 letnia przerwa, kiedy wnioskodawca był mistrzem na warsztacie wykonując prace dozoru i nadzoru nad pracownikami warsztatu i wtedy nie wykonywał prac blacharskich. Spawanie odbywało się w innych pomieszczeniach niż blacharnia.
W drugim okresie pracy od dnia 4 maja 1995 r. do dnia 31 maja 2005 r. wnioskodawca zatrudniony byłZakładzie Produkcyjno Usługowym (...) Spółce z o.o.wP.jako spawacz i jako dekarz. Spółka ta powstała na bazie byłego warsztatu mechanicznegoP.Fabryki (...)wP.. Wykonywała podzespoły dlafirmy (...)wS.kołoZ.. W zakres pracy tej spółki należało miedzy innymi spawanie i szlifowanie z polerowaniem tzw. ślimaków obudowy i wysypników. Dostarczanofirmie (...)gotowy wyrób, a ta wykorzystywała te urządzenia w suszarniach do suszenia kukurydzy.
Sąd I instancji, opierając ustalenia na dokumentacji pracowniczej wnioskodawcy i jego przesłuchaniu oraz zeznaniach świadków uznał, że odwołujący się nie wykazał ponad 15-letniego stażu pracy w warunkach szczególnych, a wobec powyższego nie nabył prawa do wcześniejszej emerytury na podstawie art. 184 w zw. z art. 32 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS oraz na podstawie przepisówrozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze.
Sąd ten, szczegółowo analizując dostępną w sprawie dokumentację pracowniczą ubezpieczonego podzielił stanowisko organu rentowego co do niezaliczenia wnioskodawcy do stażu pracy w warunkach szczególnych jego zatrudnienia wP.Fabryce (...), ani też współce (...), bowiem ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, by w tym czasie, stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, był spawaczem. Sąd stwierdził, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy świadczy o wykonywaniu również innych prac, które nie uprawniają do przyznania spornego świadczenia, a były to m.in. prace ślusarskie i blacharskie. Jednocześnie Sąd Okręgowy wskazał, że nawet gdyby hipotetycznie uznać, że od 1 listopada 1988 r. do 30 kwietnia 1995 r. wP.Fabryce (...)oraz od 4 maja 1995 r. do 31 grudnia 1998 r. wZakładzie (...) Sp. z o.o.C. G.wykonywał pracę w warunkach szczególnych stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, to łącznie jego staż z tego tytułu wyniósłby jedynie niewiele ponad 10 lat.
Apelację od powyższego wyroku wywiódł wnioskodawca, zaskarżając go w całości. Orzeczeniu zarzucił:
- naruszenie przepisów prawa materialnego:art. 184 i art. 32 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznychoraz§ 4 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterzeprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, że ubezpieczony w okresie zatrudnienia wP.Fabryce (...)wP.i wZakładzie Produkcyjno – Usługowym (...) Sp. z o.o.wP.nie wykonywał pracy na stanowisku zaliczanym do pracy w warunkach szczególnych, co skutkowało niezastosowaniem wskazanych przepisów prawa i odmową przyznania wnioskodawcy prawa do emerytury.
Wnioskodawca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i przyznanie mu prawa do emerytury, ewentualnie – o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Apelujący wniósł dodatkowo o dopuszczenie dowodu z książeczki spawacza na okoliczność nabycia przez wnioskodawcę uprawnień spawacza.
Po uzupełnieniu postępowania dowodowego Sąd Apelacyjny ustalił dodatkowo, żeC. G., w okresie od 23 listopada 1978 r. do 10 kwietnia 1979 r., przeszedł kurs podstawowy spawania elektrycznego.
(dowód: książeczka spawacza – k. 26).

Sąd Apelacyjny zważył:

Apelacja wnioskodawcy nie jest zasadna. Sąd Okręgowy wydał prawidłowe rozstrzygnięcie, które znajduje uzasadnienie w całokształcie okoliczności faktycznych sprawy oraz w treści obowiązujących przepisów prawa. Sąd Apelacyjny w pełni akceptuje poczynione przez Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne, jak i rozważania prawne i przyjmuje je za własne, co oznacza, że nie zachodzi potrzeba ich ponownego szczegółowego przytaczania.
Przedmiotem rozpoznania w sprawie była ocena, czyC. G.przysługuje prawo do emerytury z tytułu wykonywania pracy w warunkach szczególnych. Przypomnieć w tym miejscu należy, że prawo do tego świadczenia przysługuje pod warunkiem łącznego spełnienia warunków ściśle określonych m. in. w przepisachart. 184 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznychorazrozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Poza udowodnieniem ukończenia odpowiedniego wieku emerytalnego i nieprzystąpienia do otwartego funduszu emerytalnego chodzi także o spełnienie warunku posiadania określonego w wymienionych przepisach okresu składkowego i nieskładkowego oraz przede wszystkim, co w rozpoznawanej sprawie stanowiło istotę sporu, udowodnienie, że przez co najmniej 15 lat praca była wykonywana w warunkach szczególnych. Obecnie rodzaje prac wykonywanych w szczególnych warunkach i szczególnym charakterze określają właśnie przepisyrozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r.(§ 4 – 15 oraz w wykazach stanowiących załącznik do tego aktu). Dodatkowo, co jest niezwykle istotne w odniesieniu do rozpoznawanej sprawy, zgodnie z ww. przepisami okresami pracy uzasadniającymi prawo do świadczeń na zasadach określonych w rozporządzeniu są okresy, w których praca w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze jest wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku pracy.
Organ rentowy nie uznał za pracę wykonywaną w warunkach szczególnych okresu zatrudnienia wnioskodawcy wP.Fabryce (...)wP.od 7 lipca 1978 r. do 30 kwietnia 1995 r. oraz wZakładzie Produkcyjno – Usługowym (...) Sp. z o.o.wP.od 4 maja 1995 r. do 31 grudnia 1998 r., co wnioskodawca konsekwentnie kwestionował, twierdząc, że w ww. okresach wykonywał pracę spawacza lub dekarza.
W wykazie A załącznika do ww. rozporządzenia, w dziale XIV pod poz. 12 jako zatrudnienie w warunkach szczególnych wymienione jest zatrudnienie na stanowiskach przy spawaniu i wycinaniu elektrycznym, gazowym, atomowodorowym, a w dziale V pod poz. 9 wskazano prace dekarskie. Wykaz A nie zalicza natomiast do ww. zatrudnienia takich stanowisk pracy jak: ślusarz, czy blacharz. O ile więc zostanie ustalone, że ubezpieczony oprócz prac spawalniczych, czy dekarskich wykonywał w zakresie swych obowiązków prace ślusarza, czy blacharza, niemożliwe staje się uznanie, że praca na ww. stanowiskach wykonywana była stale i w pełnym wymiarze czasu pracy.
W sprawie co prawda wnioskodawca przedstawił świadectwa wykonywania pracy w warunkach szczególnych obejmujące sporne okresy zatrudnienia, jednak trzeba wskazać, że jako dokumenty prywatne stanowią one zwykły dowód, który podlega ocenie tak, jak każdy inny dowód w sprawie. Z tego też względu nawet jeżeli pracodawca uznał pracę na danym stanowisku za pracę w szczególnych warunkach, pracownik może nie otrzymać wcześniejszej emerytury, jeśli zostanie ustalone, że faktycznie praca nie była wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, w warunkach pozwalających na uznanie jej za jeden z rodzajów pracy wymienionych w wykazie stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. Decydującą rolę w analizie charakteru pracy ubezpieczonego z punktu widzenia uprawnień emerytalnych ma zatem możliwość jej zakwalifikowania pod którąś z pozycji wspomnianego załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów. W świetleart. 32 ust. 4 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznychpracami w szczególnych warunkach nie są bowiem wszelkie prace wykonywane w narażeniu na kontakt z niekorzystnymi dla zdrowia pracownika czynnikami, lecz jedynie takie, które zostały rodzajowo wymienione w tymże rozporządzeniu (por. wyrok Sądu Najwyższego z 1 czerwca 2010 r., II UK 21/10 opubl. Lex). Podkreślić przy tym należy, że wykonywanie pracy w szczególnych warunkach stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku pracy oznacza, że pracownik nie ma powierzonych innych obowiązków, jak tylko te, które dotyczą pracy w szczególnych warunkach.
Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy należy wskazać, że Sąd I instancji dokonał wnikliwej, a jednocześnie właściwej analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i doszedł do słusznego wniosku, że wnioskodawca nie udowodnił przesłanki posiadania wymaganego przepisami ustawy stażu szczególnego. Prawidłowości tej oceny nie zmienia okoliczność przedstawienia przez apelującego dowodu z książeczki spawacza, z której choć jednoznacznie wynika, żeC. G.ukończył kurs spawania elektrycznego, to jednak konfrontacja wynikających z niej informacji z pozostałym materiałem dowodowym nie pozwala na uznanie za pewne, że wnioskodawca zajmował się w spornym okresie tylko spawaniem, bądź pracami dekarskimi.
Jakkolwiek niewątpliwie powyższy dowód świadczy o tym, że apelujący posiadał uprawnienia do wykonywania czynności spawalniczych, tak wbrew stanowczemu przekonaniu wnioskodawcy sama ta okoliczność nie oznacza, że jego praca odpowiadała warunkom wskazanym w ww. rozporządzeniu. Trzeba bowiem mieć na uwadze cały zebrany w sprawie materiał dowodowy, w szczególności zaś liczne zachowane dokumenty z jego akt osobowych, które przeczą zapisom zawartym w ww. książeczce, a w szczególności wskazaniu, że wnioskodawca zajmował się głównie spawaniem. Poza tym sam ten dokument zawiera pewne sprzeczności, wskazując, w rubryce dotyczącej rodzaju wykonywanych prac w kolejnych zakładach pracy, żeC. G.wykonywał różne prace. Wnikliwa lektura zgromadzonych w aktach osobowych wnioskodawcy angaży, umów oraz pism potwierdza właśnie tę ostatnią okoliczność, że wnioskodawca nie zajmował się tylko i wyłącznie spawaniem, czy pracami dekarskimi, ale w spornym okresie zatrudnienia był także ślusarzem i blacharzem. Zachowane dokumenty pozwalają na wystarczająco szczegółowe odtworzenie historii zatrudnienia apelującego, która jednak nie potwierdza jego stanowiska. Z kilkunastu angaży znajdujących się w dokumentacji pracowniczejC. G.wynika, że w pierwszym okresie zatrudnienia wP.Fabryce (...)wykonywał pracę ślusarza, co potwierdza dodatkowo zapis w karcie obiegowej z czasu powołania wnioskodawcy do służby wojskowej oraz z okresu zakończenia tej służby, gdy zostaje przyjęty na to samo stanowisko pracy. Następnie takie stanowisko, bądź stanowisko ślusarza remontowego wskazywane jest jednoznacznie w okresie od 1974 r. do 1981 r. W kolejnych latach wnioskodawca pracował jako mistrz warsztatu mechanicznego lub kierownik takiego warsztatu, z których to stanowisk został zdegradowany w lipcu 1986 r., w związku z wyrokiem karnym i przeniesiony na stanowiska ślusarza maszynowego, blacharza i spawacza w warsztacie mechanicznym. Dopiero od 1986 r. w dokumentach wnioskodawcy pojawiły się wpisy o wykonywaniu przez niego pracy spawacza, jednak nigdy nie określono tego stanowiska jako samodzielnego, lecz zawsze wymienione są stanowiska łączone, tj. blacharz – spawacz, dekarz – spawacz, ślusarz - blacharz. Słusznie stwierdził natomiast Sąd Okręgowy, że nie sposób w chwili obecnej ustalić w jakim faktycznie wymiarze wnioskodawca wykonywał poszczególne obowiązki, co uniemożliwia przyjęcie, że zajmował się spawaniem stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Także z zeznań słuchanych w sprawie świadków nie wynika, by apelujący wykonywał tylko i wyłącznie obowiązki spawacza, czy dekarza, a inne prace wykonywane były w przebiegu tych prac. Zarówno świadekM. L., jak iA. H.orazZ. S.wskazywali, że ubezpieczony pracował na różnych stanowiskach, w tym także tych spawalniczych, jednak, poza ogólnikowym stwierdzeniem, że w większości było to spawanie, nie potrafili oni w sposób pewny i jednoznaczny określić dokładnie, w jakim okresie i w jakim wymiarze wnioskodawca wykonywał te obowiązki.
W tej sytuacji słusznie Sąd Okręgowy uznał, że nawet gdyby hipotetycznie przyjąć, że wnioskodawca od 1988 r. do 30 kwietnia 1995 r. wP.Fabryce (...)oraz od 4 maja 1995 r. do 31 grudnia 1998 r. stale i w pełnym wymiarze wykonywał prace w warunkach szczególnych, to jednak taki staż pracy nie pozwalałby na przyznanie apelującemu spornego świadczenia.
Podsumowując, zebrany materiał dowodowy został poddany właściwej ocenie przez Sąd I instancji, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, a Sąd ten prawidłowo uznał, że wnioskodawca nie wykazał 15 lat pracy w warunkach szczególnych i w konsekwencji nie spełnia warunków do przyznania mu prawa do wcześniejszej emerytury.
Z tych przyczyn Sąd Apelacyjny, na podstawieart. 385 k.p.c., oddalił apelację ubezpieczonego jako bezzasadną.
R.S.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnywe Wrocławiu
date: '2014-04-01'
department_name: III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
judges:
- Iwona Iwanek
- Ireneusz Lejczak
- Irena Różańska-Dorosz
legal_bases:
- art. 184 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu
  Ubezpieczeń Społecznych
- § 4 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego
  pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze
- art. 385 k.p.c.
recorder: Monika Horabik
signature: III AUa 2255/13
```