You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt V K 24/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 29 kwietnia 2016r.
Sąd Rejonowy w Giżycku w V Zamiejscowym Wydziale Karnym z siedzibą w Węgorzewie w składzie:

Przewodniczący – SSR Lidia Merska
Protokolant – st. sekr. sąd. Danuta Betlej
w obecności Prokuratora Macieja Prokop
po rozpoznaniu w dniu 26 maja 2015r, 9 lipca 2015r, 7 października 2015r, 2 marca 2016r, 19 kwietnia 2016r,., na rozprawie
sprawy
1.A. W. (1)
urodzonego (...)wW.
synaS.iA.z. dŻ.
oskarżonego o to, że: w dniu 5 lipca 2013 r. na trasieW.-K.pełniąc obowiązki Kierownika Służby Interwencyjnej w Zarządzie Dróg Powiatowych wO.i posiadając w zakresie swych obowiązków nadzór nad realizacją zadań w terenie, pełnienie nadzoru nad prowadzonymi robotami budowlanymi oraz nadzór i kontrolę nad stosowaniem przepisów BHP w Zarządzie Dróg Powiatowych wO., będąc odpowiedzialny na tej podstawie za bezpieczeństwo i higienę pracy nie dopełnił wynikającego stąd obowiązku przez wykonywanie swych zadań służbowych, znajdując się w stanie nietrzeźwości, wspólne spożywanie alkoholu w czasie pracy oraz dopuszczenie do pracyP. L.znajdującego się w stanie nietrzeźwości o stężeniu 2 promile alkoholu we krwi, przez co naraził go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo odniesienie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym określone wart. 45 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowymw ten sposób, że będąc w stanie nietrzeźwości, przy stężeniu alkoholu, prowadzącym do stężenia 1,1 promila alkoholu we krwi w chwili wypadku, prowadząc po drodze publicznej ciągnikmarki U. (...)nr rej. (...)z ładowaczem oraz przyczepąnr rej. (...), naruszając nieumyślnie określony wart. 23 ust. 1 pkt 3 Ustawy Prawo o Ruchu drogowymobowiązek zachowania szczególnej ostrożności w trakcie wykonywania manewru cofania w czasie prowadzenia robót drogowych, polegających na wypełnianiu ubytków w jezdni masą grysowo- smołową, potrącił a następnie najechał tylnym kołem przyczepy na znajdującego się za nią, sypiącego grysP. L., w następstwie czego pokrzywdzony doznał masywnego urazu zgniatającego brzucha, miednicy i prawego uda z następowym krwotokiem i zatrzymaniem krążenia, skutkującego jego śmiercią a następnie działając w zamiarze uniemożliwienia ustalenia rzeczywistych okoliczności wypadku i uniknięcia w ten sposób odpowiedzialności karnej, uzgadniając uprzednio zeZ. K.podanie funkcjonariuszom Policji innych, nieprawdziwych okoliczności zdarzenia oddalił się z miejsca jego zaistnienia wbrew wydanemu przez funkcjonariusza policji wyraźnemu poleceniu pozostawania do jego dyspozycji.

tj. o czyn zart. 177 § 2 kkw zw. zart. 178 § 1 kkw zb. zart. 220 § 1 kkw zw. zart. 11 § 2 kk

2.Z. K.
urodzonego (...)wW.
synaF.iA.z d.K.
oskarżonego o to że: w dniu 5 lipca 2013 r. na trasieW.-K.umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym określone wart. 45 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowymw ten sposób, że będąc z racji zatrudnienia w Zarządzie Dróg Powiatowych wO.dysponentem ciągnikamarki U. (...)onr rej. (...)z ładowaczem oraz przyczepąnr rej. (...), w trakcie wykonywania robót drogowych na drodze publicznej, udostępnił w/w pojazd do kierowania znajdującemu się w stanie nietrzeźwości, wykluczającym możliwość bezpiecznego kierowania nim,A. W. (1), w wyniku czego kierując w/w zespołem pojazdówA. W. (1)nie zachowując należytej ostrożności najechał tylnym kołem przyczepy na wykonującego pracęP. L., w następstwie czego doznał on urazu zgnieceniowego miednicy, brzucha i prawego uda, skutkujących wstrząsem urazowym oraz zatrzymaniem krążenia z następową śmiercią .
tj. o czyn zart. 177 § 2 kk

1
OskarżonegoA. W. (1)uznaje za winnego tego, że w dniu 5 lipca 2013r. na trasieW.-K.prowadząc po drodze publicznej ciągnikmarki U. (...)nr rej. (...)z ładowaczem oraz przyczepąnr rej. (...), naruszył nieumyślnie określony wart. 23 ust. 1 pkt 3 Ustawy Prawo o Ruchu drogowymobowiązek zachowania szczególnej ostrożności w trakcie wykonywania manewru cofania, w czasie prowadzenia robót drogowych, polegających na wypełnianiu ubytków w jezdni masą grysowo- smołową, potrącił a następnie najechał tylnym kołem przyczepy na znajdującego się za nią, sypiącego grysP. L., w następstwie czego pokrzywdzony doznał masywnego urazu zgniatającego brzucha, miednicy i prawego uda z następowym krwotokiem i zatrzymaniem krążenia, skutkującego jego śmiercią a następnie działając w zamiarze uniemożliwienia ustalenia rzeczywistych okoliczności wypadku i uniknięcia w ten sposób odpowiedzialności karnej, uzgadniając uprzednio zeZ. K.podanie funkcjonariuszom Policji innych, nieprawdziwych okoliczności zdarzenia, zbiegł z miejsca zdarzenia, tj. przestępstwa zart. 177 § 2 kkw zw. zart. 178 § 1 kki za to na podstawieart. 177 § 2 kkw zw. zart. 178 § 1 kkskazuje go na karę 2 (dwa) lata pozbawienia wolności.

2
Na podstawieart. 69 §1 i 2 kkiart. 70 §1 pkt 1 kkw zw. zart. 4§1kkwykonanie orzeczonej wobec oskarżonegoA. W. (1)kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesza tytułem próby na okres 4 (cztery ) lat.

3
Na podstawieart. 71 §1 kkw zw. zart. 33§1 i 3 kkorzeka wobec oskarżonegoA. W. (1)karę grzywny w wymiarze 114 (sto czternaście) stawek dziennych, przy przyjęciu, iż wysokość jednej stawki dziennej równa jest kwocie 20 (dwadzieścia) złotych.

4
Na podstawieart. 63§1 kkna poczet orzeczonej wobec oskarżonegoA. W. (1)kary grzywny zalicza okres tymczasowego aresztowania od dnia 5 lipca 2013r. do 30 sierpnia 2013r., przyjmując, że jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności równa się dwóm dziennym stawkom grzywny i uznaje grzywnę za wykonaną w całości.

5
Na podstawieart. 72§2 kkorzeka wobec oskarżonegoA. W. (1)środek karny w postaci świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie 6.000 (sześć tysięcy) złotych.

6
Na podstawieart. 42§2 kkw zw. zart. 4§1kkorzeka wobec oskarżonegoA. W. (1)środek karny w postacie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 4 (cztery) lata.

7
Na podstawieart. 63§4 kkna poczet orzeczonego środka karnego zalicza okres zatrzymania prawa jazdy od dnia 30.08.2013r.

8
OskarżonegoZ. K.uniewinnia od popełnienia zarzucanego mu czynu.

9
Na podstawieart. 230§2 kpkdowody rzeczowe w postaci: szklanego kieliszka, czapki bejsbolówki koloru białego z napisem CAMP, majtek męskich koloru granatowego, podkoszulki typu polo koloru granatowego, spodni koloru czarnego wraz z paskiem skóropodobnym koloru czarnego, pary butów skóropodobnych koloru czarnego, pary skarpet koloru szarego zwracaA. L., dowody rzeczowe w postaci plecaka koloru czarnego z napisem KING, dokumentów papierowych, faktur, rachunków, tarczy tachografów, pary rękawic roboczych, noża typu scyzoryk zwraca oskarżonemuA. W. (1).

10
OskarżonegoA. W. (1)zwalnia od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych, kosztami sądowymi w części dotyczącej oskarżonegoZ. K.obciąża Skarb Państwa.

Sygn. akt VK 24/15

UZASADNIENIE
A. W. (1),Z. K.orazP. L.w 2013 roku byli zatrudnieni w Zarządzie Dróg Powiatowych wO..
A. W. (1)od 01.04.2012r do 31.12.2013r zajmował stanowisko p.o. kierownika służby interwencyjnej, z tymże poza tytułem był on pracownikiem fizycznym i wykonywał takie same czynności jak inni pracownicy w zakresie remontów dróg powiatowych. Jego zakres czynności fatycznie nie uległ zmianie, a jego awans był konieczny aby zwolnić etat pracownika fizycznego aby na to miejsce zatrudnić panaW., tak aby osiągnął on brakujący staż do przejścia na emeryturę.
Dyrektorem Zarządu Dróg Powiatowych wO.jestŁ. K.od 2012r, zaśM. W.jest kierownikiem działu technicznego. W 2013rM. W.była inspektorem ds. ochrony pasa drogowego. Do jej obowiązków w czasie nieobecności dyrektora należało rozdzielanie pracy poszczególnym zespołom pracowników drogowych. Codziennie również przeprowadzała kontrole wykonanych prac na drodze.A. W. (1)został awansowany na stanowisko kierownika służby interwencyjnej w tym zakładzie pracy, ponieważ tylko on miał średnie wykształcenie. Wcześniej stanowisko to zajmowałŁ. K., ale jak awansował na stanowisko dyrektora, należało kogoś awansować, kogoś kto spełniałby warunki formalne – miał średnie wykształcenie oraz zwolnić etat pracownika fizycznego dla panaW.. Po tym jakA. W. (1)został kierownikiem, jego zakres faktycznych czynności w ogóle nie uległ zmianie. W dalszym ciągu wykonywał polecenia dyrektora iM. W., nie odpowiadał za rozdzielanie poranne prac, nie uczestniczył w naradach pracowników, nie zastępował żadnego z pracowników funkcyjnych, administracyjnych, podczas ich urlopów, nie pełnił dyżurów zimowych. Jego zakres obowiązków wykonywanych faktycznie nie pokrywał się z tym, który był zawarty w pisemnych dokumentach – k. 32. Nigdy nie dokonywał żadnych czynności z organami administracji samorządowej, Starostwem Powiatowym czy innym organem administracji państwowej.
P. L.jako kierownika zawsze traktowałM. W., a nieA. W. (1). W rozmowach z żonąA. L.podawał, że to ona przyjeżdża na kontrole ich pracy i wydaje polecenia służbowe.
W dniu 5 lipca 2013r spotkanie z pracownikami było o godzinie 7.00 rano, był łącznie 4 ekipy pracowników. Z poleceniaM. W.-A. W. (1),Z. K.iP. L.około godziny 7.30 wyjechali z bazy zakładu pracy aby dokonać naprawy drogi na trasieW.–K.. Karta drogowa – dyspozycja ciągnika z przyczepą - tego dnia była wypisana naZ. K.i to on miał nim kierować. Około godziny 8.20 zajechali na stację benzynową naul. (...)wW., gdzie zatankowali ciągnik.Z. K.podpisał dokumenty – dyspozycję w biurze stacji i pojechali na miejsce pracy. Podczas rozmowyM. C.– pracownik stacji paliw – nie czy czuł odZ. K.alkoholu, a na stacji paliw nie jest prowadzona sprzedaż artykułów spożywczych ani alkoholu. Z pozostałymi mężczyznami rozmawiał równieżR. F.i również nie wyczuł od żadnego z nich woni alkoholu.Z. K.po drodze kupił czteropak piwa i podał go kolegom na przyczepie.
Wszyscy w trójkę pojechali na trasęW.–K.aby łatać dziury w nawierzchni jezdni. Na przyczepie ciągnika mieli materiał – żwir, który wsypywali do dziury i zalewali lepikiem – smołą. Praca polegała na tym, że należało przejechać ciągnikiem za dziurę, wsypać żwir z przyczepy i zlać emulsją podawaną z rury maszyny umieszczonej na przyczepie ciągnika. Łatali dziury jadąc w kierunkuK., tego dnia było upalnie. Ciągnikiem na zmianę kierowaliA. W. (2)iZ. K.Około godziny 10 pracownicy mieli przerwę na śniadanie, po której wrócili do pracy. Podczas tej przerwyA. W. (1)iZ. K.jedli posiłek, zaśP. L.nic nie jadł, tylko wypił piwo.Z. K.również wypił jedno piwo. OdnośnieA. W. (1)nie można poczynić bezspornych ustaleń odnośnie wypitego przez niego alkoholu, o czym w dalszej części uzasadnienia.
Mniej więcej o godzinie 11.00M. W.wspólnie zI. P.przejeżdżały samochodem służbowym na trasieW.–K., robiły objazd dróg.M. W.zatrzymała się przy pracownikach, zapytała jak idzie praca, ale nie wysiadała z samochodu i pojechała dalej. Po drodze spotkałyJ. K.iW. M., jak wracali do bazy.W. M.wsiadł do samochodu razem z kobietami i pojechał na bazę, zaśJ. K.dostał polecenie aby pomógłA. W. (1)i pozostałym pracownikom. Polecenie wydała muM. W., miał do pokonania kilka kilometrów drogi.
W tym czasieA. W. (1)kierował ciągnikiem, zaś z tyłu za ciągnikiem pracowaliP. L.iZ. K.W pewnym momencie podszedł do kierowcyZbigniew W. K.i poprosił go żeby cofnął, bo przejechał za daleko i nie sięgał wężem do wszystkich dziur.A. W. (1)nie obserwował drogi ani przyczepy, tylko patrzył naZ. K., a ten z kolei szedł w kierunku tyłu przyczepy.A. W. (1)czekał na jego znak ręką, żeby się zatrzymać, nie obserwował tego co się dzieje z tyłu za ciągnikiem. W tym momencieP. L.stał za przyczepą, a kiedyA. W. (1)cofnął, on wpadł pod koło. Tylnymi kołami przyczepyA. W. (1)najechał na brzuchP. L.. Na skutek tegoP. L.doznał masywnego urazu zgniatającego brzucha, miednicy i prawego uda z następowym krwotokiem i zatrzymaniem krążenia.
Kiedy dojechał na miejsceJ. K., to zaparkował swoją ciężarówkę po lewej stronie, w polnej drodze.Z. K.krzyknął do niego żeby przyniósł wody. W pobliży stały już inne samochody osobowe, a kiedyJ. K.przyszedł na miejsce, to zobaczył iżP. L.pierwszej pomocy udzielałA. W. (1)i obcy mężczyzna.J. K.dowiedział się, żeP. L.zasłabł i się przewrócił. On sam zadzwonił doM. W., poinformował ja co się stało. Wezwana była już karetka pogotowia. Kiedy przyjechała karetka, lekarz polecił im się odsunąć.
Na miejsce zdarzenia od razu został skierowany patrol policji wskładzie – (...)iM. K., było to około godziny 11.50. Kiedy policjanci dojechali na miejsce zdarzenia trwała reanimacjaP. L.na drodze. Za karetką pogotowia stał ciągnik rolniczy z przyczepą. Oprócz lekarza i dwóch sanitariuszy na miejscu zdarzenia obecni byli –A. W. (1),Z. K.iJ. K.. Policjanci przeprowadzili badanie stanu trzeźwościA. W. (1)iZ. K.w urządzeniu AlcoBlow zapaliła się czerwona lampka. Policjanci przeprowadzili również badanie stanu trzeźwościJ. K.– był trzeźwy – lampka zielona. Rozpytani mężczyźni podali, iż kierowcą ciągnika byłZ. K.i to on kierował nim w chwili zdarzenia.A. W. (1)był w środku kabiny, aP. L.w tym czasie był na przyczepie, gdzie miedzy innymi znajdowało się kruszywo. Podali, że w pewnej chwili stracili z oczuP. L., wtedy zatrzymali ciągnik i po opuszczeniu kabiny zobaczyli go leżącego na jezdni z prawej strony pobocza. Przystąpili do reanimacji, aZ. K.wezwał pogotowie. W tym czasie nadjechałJ. K.z innego rejonu. Wersja ta odnośnie tego, kto prowadził ciągnik w chwili wypadku, okazała się później nieprawdziwa, ale dopiero wówczas gdy okazało się żeP. L.nie żyje.P. L.zmarł o godzinie 12.45.
Policjanci polecili mężczyznom –A. W. (1)iZ. K.aby pozostali na miejscu zdarzenia, z tymżeZ. K.został umieszczony w radiowozie policyjnym – na tamtą chwilę był uważany za kierującego ciągnikiem. Policjanci zajęli się kierowaniem ruchem drogowym, a w tym czasieA. W. (1)wspólnie zJ. K.odjechał z miejsca zdarzenia. Najpierw pojechali na bazę doO.a późniejJ. K.odwiózłA. W. (1)do domu, doW..A. W. (1)powiedziałJ. K., żeM. W.poleciła mu wrócić na miejsce wypadku, ale on zignorował to polecenie.
Kiedy na miejsce wypadku dojechali inni policjanci –A. K. (1),P. S.iM. J.to stwierdzili, iż na miejscu są nieobecniA. W. (1)iJ. K..P. K.iM. K.nie dopełnili swoich obowiązków w zakresie zatrzymania na miejscu zdarzenia jego uczestników. Później dojechali też policjant –B. G. (1).
Na miejsce przyjechały również – główna księgowaB. D.(wcześniejP.) i inspektorM. W.– pracownice Zarządu Dróg Powiatowych wO.. Wówczas z telefonuM. W.policjanci skontaktowali się zA. W. (1)i polecili mu wrócić na miejsce. Wtedy przebywał jeszcze na terenie bazy zakładu pracy. On stwierdził, że wystraszył się całej sytuacji i pomimo nakazu pozostania na miejscu zdarzenia - poprosiłJ. K.aby zawiózł go do domu, doW..A. W. (1)powiedział, że na miejsce zdarzenia przyjedzie za 15 minut. NiestetyA. W. (1)do komendy KPP wW.dopiero o godzinie 15.30, przywiozła jego żona. Poza tymJ. K.powiedział policjantom nieprawdę odnośnie tego, gdzie odwiózłA. W. (1), mówiąc iż zawiózł go naul. (...)wW..
Na miejsce wypadku przyjechali również policjanci –R. D.iG. J., którym polecono zawiadomić żonęP. L.o wypadku.
Policjanci –P. K.iM. K.odwieźli do komendyZ. K.gdzie przeprowadzono jego badanie stanu trzeźwości – o godzinie 12.27 miał zawartość we krwi 0,20 mg/l, kolejno godz. 12.29 – 0,21 mg/l i 12.48 – 0,20 mg/l (k. 22). Badanie stanu trzeźwości było po około 40 minutach od badania urządzeniem AlcoBlow, przeprowadzonym na miejscu zdarzenia. Później dokonano pobrania krwi o godzinie 13.15 – wynik 0,44 promila, o godzinie 13.45 – 0,34 promila, 0,33 promila (k. 192 – 205).Z. K.wówczas na miejscu przekazał policjantom, żeA. W. (1)po wypadku poprosił go aby powiedział, że to on był kierowcą ciągnika bo wypił najmniej alkoholu, choć faktycznie był nimA. W. (1). On sam w tym czasie stał na stopniach wejściowych do kabiny.Z. K.podał, żeP. L.iA. W. (1)od rana pili alkohol, wypili go więcej od niego, ale nie potrafił podać ile dokładnie wypili.
O godzinie 15.37 do KPP wW.przywieziony zostałA. W. (1), gdzie przeprowadzono badanie jego stanu trzeźwości – o godzinie 15.38 – wynik 0,62 mg/l, godz. 15.41 – 0,66 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu (k. 40). Krew pobrano mu o godzinie 16.12 – wynik 1,44 promila, o godzinie 16.42 – wynik 1,25 promila, o godz. 17. 12 – wynik 1,11 promila (k. 182 – 187).
Z badania stanu trzeźwościP. L.wykonanego po jego śmierci – krew pobrana w dniu 06.07.2013r – zawartość alkoholu we krwi 2,0 promila, w moczu – 2,6 promila (k. 206).
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie: zeznań świadków:A. L.k. 702,P. K.k. 702v – 703,M. K.k. 703 – 703v,M. W.k. 703v – 704,J. K.k. 705 – 706,Ł. K.k. 706v – 707,M. C.k. 707,R. F.k. 707,B. D.k. 707v – 708,A. K. (1)k. 737v – 738,P. S.k. 738v – 739,B. G. (1)k. 739,M. J.k. 739v,M. E.k. 740,Z. W.k. 740,W. M.k. 740v,I. P.k. 740v – 741,R. D.k. 792v,A. K. (2)k. 810v iG. J.k. 810v oraz notatki urzędowej k. 1, protokołu oględzin miejsca k. 4-5, 158, materiał u poglądowego k. 6-10, 59-60, 62, 65, 81-82, 157, 163,166-167, karty medycznych czynności ratunkowych k. 13, protokołu zatrzymania rzeczy k.14-16, 46-48, 49-51,152-154, zaświadczeń lekarskich k. 17, 23, 29, 34, 128, 528, protokołu użyciaA.k. 22, 40, 42, zaświadczeń o ukończeniu szkolenia k. 26, 30, 35, 535, zakresów czynności, k. 27-28, 31-33, 36-37, protokołów oględzin rzeczy k. 58, 61, 63-64,73-74,79-80, 161-162, 164-165, protokołów oględzin pojazdów k. 75-76,77-78, - protokołu wstępny oględzin i otwarcia zwłok k. 88, protokołów pobierania krwi wraz ze sprawozdaniem, k. 182- 183, 184-185, 186- 187, 192- 193, 198- 199, 204- 205, 206-207, 322-323, opinii biegłych, k. 246-248, 315, 318-320, 570-572, 749-763, a także częściowo na podstawie wyjaśnień oskarżonych –A. W. (1)k. 701v iZ. K.k. 702.
OskarżonyA. W. (1)nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu oraz odmówił składania wyjaśnień. Z odczytanych wyjaśnień, złożonych przez niego w toku postępowania przygotowawczego oraz przy pierwszym rozpoznaniu sprawy wynika, iż podał różne wersje odnośnie ilości spożywanego tego dnia alkoholu:

1
W dniu 07.07.2013r (k. 107 – 108) – stwierdził, iż nie kupowali tego dnia żadnego alkoholu, on nie miał przy sobie żadnego alkoholu, ani nic nie wie na temat tego czy inni mieli jakkolwiek alkohol. Podczas przerwy śniadaniowej nie spożywał żadnego alkoholu ani on ani jego koledzy. Po wypadku odjechał z miejsca zdarzenia, chociaż był trzeźwy. Kiedy był w domku letniskowym wypił dwa piwamarki Ż.w puszce między 14 a 15; Na rozprawie przy ponownym rozpoznaniu sprawy potwierdził tylko te wyjaśnienia jako prawdziwe.

2
W dniu 8.07.2013r (k. 114) – przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i podał, iż tego dnia wypił 4 kieliszki wódki i nic więcej. Podał, że pił zP. L.na przyczepie rano jak wyruszyli z bazy na miejsce. Pili razem, po równo, ale część wódki się wylała. Zaprzeczył by był poddaniu badaniu na stan trzeźwości zaraz na miejscu zdarzenia. Ponownie podał, iż wypił 2 piwa po zdarzeniu;

3
W dniu 10.03.2014r (k. 460v) – przyznał się częściowo do winy podając, iż wypił jedno piwo przy śniadaniu, które dostał od oskarżonegoZ. K.. Podał, że każdy z nich wypił tylko po jednym piwie. Na rozprawie przyznał, iż wypił jedno piwo o godzinie 10.00.

Ponieważ przeprowadzono badanie stanu trzeźwości oskarżonegoA. W. (1)dopiero o godzinie 15.38 – wynik 0,62 mg/l zaś o godzinie 15.41 – 0,66 mg/l, nie sposób ustalić jednoznacznie jaki był jego stan nietrzeźwość w momencie wypadku. Z zeznań policjantów –P. K.iM. K.oraz świadkaJ. K.wynika, iż na drodze było przeprowadzane badanie stanu trzeźwości wszystkich trzech uczestników. Tylko w badaniuJ. K.wynik był negatywny. Natomiast w badanieA. W. (1)iZ. K.wykazało wynik dodatni, zapaliła się czerwona lampka. Podkreślić należy, iż z instrukcji obsługi tego urządzenia – k. 298 – 301 wynika, iż lampka poziomu alkoholu świeci się od poziomu 0,10 mg/l – kolor czerwony. Poza tym urządzenie to przeznaczone jest jedynie do wskazywania obecności lub nieobecności alkoholu w wydychanym powietrzu, jest badaniem informacyjnym. Zatem twierdzenia policjantów, iż był to stan nietrzeźwości jest twierdzeniem na wyrost. Poza tym w ciągu 40 minut przeprowadzono badanie stanu trzeźwościZ. K.i poziom alkoholu u niego był na poziomie 0,21 mg/l, a później wzrastał. Z samego faktu, iż zabezpieczono w plecaku oskarżonego kieliszek szklany nie można wyprowadzać wniosku, iż spożywał on alkohol. Biegli – zarównoB. G. (2)jak i biegli z Uniwersytetu Medycznego wB.Zakładu Medycyny Sądowej (k. 749 – 763) na podstawie dostępnych, pewnych danych nie mogli jednoznacznie określić stanu nietrzeźwości oskarżonegoA. W. (1)w momencie gdy doszło do wypadku drogowego. Z opinii biegłegoB. G. (2)wynika, że gdy przyjąć iż oskarżonyA. W. (1)wypił alkohol w postaci czystej wódki w ilości około 200 – 250 ml to mogło to prowadzić do nietrzeźwości na poziomie maksymalnym do 1,1 promila alkoholu etylowego we krwi. Tylko, że biegły nie mógł wykonać obliczeń retrospektywnych ponieważ w sprawie nie dysponowano pewnymi zeznaniami świadków co do czasu, ilości i okoliczności spożywanego alkoholu przez oskarżonego. Biegły podkreślił, iż są to dane orientacyjne, a obliczone stężenie alkoholu należy traktować jako przybliżone. Również w opinii uzupełniającej biegły wypowiedział się odnośnie kolejnej wersji wyjaśnień oskarżonegoA. W. (1)odnośnie spożycia jednego piwa o godzinie 10.00 w dniu zdarzenia. Jednoznacznie stwierdził, iż późniejsze nadpicie alkoholu – dwa piwa po wypadku – nie spowodowałoby u oskarżonego stężenia alkoholu na poziomie z badania z godziny 15.38, bo byłoby ono niższe. Zatem nie ma możliwości precyzyjnego określenia stanu trzeźwości oskarżonego z momentu wypadku drogowego, kiedy był kierowcą ciągnika.
Biegli z UM wB.przeprowadzili analizę wersji spożycia alkoholu podawaną przez oskarżonegoA. W. (1)na przestrzeni całego postępowania karnego zestawiając ją z wartością stanu nietrzeźwości oskarżonego przeprowadzonego o godzinie 15.38 i później, w kolejnych badaniach. Wszystkie wersje podawana przez oskarżonegoA. W. (1), weryfikowane obliczeniami biegłych, są wersjami stojącymi w sprzeczności z pewnymi wynikami badań. Biegli przeanalizowali również czwartą wersję – tę którą podawał on przy pobraniu krwi odnośnie czasu i ilości spożytego alkoholu. Biegli stwierdzili, iż oskarżony musiał wypić większe ilości alkoholu niż zadeklarował albo nastąpiła dodatkowa konsumpcja w innym czasie. BiegłaI. S.słuchana na rozprawie szczegółowo wyjaśniła sposób i tok rozumowania, przyjęte wartości spożytego alkoholu, poczynione założenia do opinii oraz dokonała dodatkowych wyliczeń (k. 809v – 810). Sąd ocenił obie opinie jako wiarygodne i rzetelne, poparte wiedzą i doświadczeniem zawodowym biegłych. Z opinii tych jednoznacznie wynika, iż nie sposób przyjąć wartości pewnej w zakresie stanu trzeźwości oskarżonegoA. W. (1)w momencie zdarzenia. Nie ma dowodów bezspornych, nie ma wersji oczywistej odnośnie spożywanego przez wszystkich alkoholu. Zatem skoro nie ma pewnych dowodów, należy rozstrzygnąć wątpliwości na korzyść oskarżonegoA. W. (1)odnośnie jego stanu trzeźwości. Nie można czynić oskarżonemu zarzutu, iż korzysta z przysługującego mu prawa do obrony.
Oskarżony szczegółowo opisał w jakich okolicznościach został kierownikiem w zakładzie pracy, jakiego rodzaju były tego powody. Chodziło o zwolnienie stanowiska pracy – pracownika fizycznego, dla innego pracownika, któremu brakowało stażu pracy do emerytury. Z samego faktu, iż oskarżony podpisał dokumenty nie sposób wyprowadzać wniosku, iż piastował określone stanowisko związane z większą odpowiedzialnością zawodową. W jego zakresie czynności nic nie uległo zmianie, nie miał żadnych dodatkowych obowiązków, ani żadnych mu nie odjęto. W dalszym ciągu był tylko pracownikiem fizycznym bez dodatkowych obowiązków, odpowiedzialnym tylko za wykonywana przez siebie pracę. Te wyjaśnienia Sąd ocenił jako wiarygodne, ponieważ są poparte również zeznaniami innych pracowników tego zakładu pracy, o czym poniżej.
OskarżonyZ. K.nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, iż dnia 5 lipca 2013r pracował w nieformalnej brygadzie zA. W. (1)iP. L.. Obowiązki do wykonania wyznaczyła imM. W.rano na odprawie. On dostał kartę drogową na ciągnik(...)(...)z przyczepą. Kiedy załadowali przyczepę i beczkę ze smołą, z bazy pojechali na stację paliw doT.żeby zatankować ciągnik. Kiedy jechali na miejsce to kupił alkohol, był to czteropak piwamarki W.każde o pojemności 0,5l. Oskarżony podał to piwo kolegom i oni je wypili. On sam wypił tylko jedno piwo w trakcie przerwy śniadaniowej. Po wypadkuA. W. (1)prosił go żeby mówił, że to on kierował ciągnikiem i że to był nieszczęśliwy wypadek. KiedyA. W. (1)odjechał, wówczasZ. K.zdecydował się powiedzieć policjantom prawdę. W kolejnych wyjaśnieniach ponownie podał, iż wypił tylko jedno piwoW.i widział jakA. W. (1)również pije jedno piwo. Później podawał, iż było to piwomarki Ż., również jedno. Później zaprzeczył by w ogóle widział jakW.iL.spożywają piwo. Zaprzeczył też by umówili się zA. W. (1)co do tego, który z nich kierował ciągnikiem. Sąd ocenił te wyjaśnienia jako wiarygodne, w wersji podawanej już później co do osoby prowadzącej ciągnik oraz okoliczności zaistnienia zdarzenia. Niewątpliwie na zmianę wersji zdarzeń i podanie wersji prawdziwej, wpływ miało to iżP. L.zmarł. Konsekwencje zachowania pracowników to nie był już tylko nieszczęśliwy wypadek przy pracy, tylko konkretna odpowiedzialność karna i dyscyplinarna. Oskarżony wysłał doA. W. (1)sms – „Mów prawdę” (k. 61), kiedy zorientował się że nie ma go na miejscu, na drodze. Konsekwentnie mówił jak doszło do dokonania czynu, kto był kierowcą i czy spożywali wszyscy tego dnia alkohol.
A. L.nie była naocznym świadkiem wypadku, zatem jej zeznania w tym zakresie są nieprzydatne do czynionych ustaleń faktycznych. Z tymże podkreślić należy, iż świadek relacjonowała jakiego rodzaju były relacje służbowe w pracy męża. Stwierdziła, że kierownikiem męża była paniM. W., to o niej opowiadał jako o osobie kontrolującej ich pracę, a nie oA. W. (1). Zeznania te są istotne w zakresie ustaleń odnośnie zakresu obowiązkówA. W. (1)w zakładzie pracy, potwierdzają to, iż zakres jego obowiązków wynikający z dokumentów był fikcyjny. To, że zakres obowiązków służbowych od roku 2011A. W. (1)od czasu jego awansu, nie uległ w ogóle zmianie potwierdził równieżJ. K.. Stwierdził, iżA. W. (1)robił to samo co pozostali pracownicy, łatał ubytki w drodze emulsją, czy masą na gorąco, wycinał drzewa i wykonywał prace fizyczne.
Sąd ocenił zeznania świadków – policjantów:P. K.,M. K.jako wiarygodne ponieważ zrelacjonowali oni jedynie czynności które podejmowali w związku z obsługą zdarzenia, czynności wykonywane oraz czynności dowodowe w których uczestniczyli osobiście. Stwierdzić jednocześnie należy, iż nieprofesjonalne zachowanie funkcjonariuszy policji – nieskuteczne zatrzymanie osób uczestniczących w zdarzeniu doprowadziło do utraty dowodu – badania stanu trzeźwościA. W. (1)zaraz po wypadku drogowym.
M. W.,B. P.,Ł. K.opisali również czynność jakie podejmowali w dniu 5 lipca 2013r oraz jak wyglądała wówczas struktura zatrudnienia w Zarządzie Dróg Powiatowych wO.. Szczegółowo zrelacjonowali swoje spostrzeżenia oraz fakty, a co do ich wiarygodności Sąd nie ma zastrzeżeń. Również opisali faktycznie wykonywane obowiązki przez oskarżonegoA. W. (1)w zakładzie pracy oraz podział obowiązków poszczególnych pracowników funkcyjnych.
ŚwiadekJ. K.zrelacjonował swój udział w całym zdarzeniu, jak również to, iż błędnie podał policjantom gdzie odwiózłA. W. (1). Sąd w tym postępowaniu nie ocenia przyczyn, którymi kierował się świadek podając nieprawdziwą informację Policji, ale niewątpliwie okoliczność ta również miała znaczenie odnośnie badania stanu trzeźwościA. W. (1), dowód ten został bezpowrotnie utracony. Zeznania tego świadka są wiarygodne, potwierdzone również zeznaniami innych świadków odnośnie jego obecności na miejscu zdarzenia.
Świadkowie –M. C.,R. F.nie byli świadkami zdarzenia, a kontakt zP. L.,A. W. (1)iZ. K.mieli kilka godzin przez wypadkiem. Świadkowie ci jednoznacznie stwierdzili, iż na stacji benzynowej, na której pracują nie ma w sprzedaży alkoholu, zatem żaden z mężczyzn nie mógł go tam kupić.
Pracownicy Zarządu Dróg Publicznych wO.–M. E.,Z. W.,Ł. K.,M. W.,W. M.iI. P.szczegółowo przedstawili zakres czynności faktycznie wykonywanych przezA. W. (1), które nie zmieniły się od czasu gdy został kierownikiem. Sąd ocenił te dowody jako wiarygodne, przecież świadkowie nie są zainteresowani w tym aby mówić nieprawdę, relacjonowali jedynie swoje spostrzeżenia oraz fakty. Podkreślić należy, iżA. W. (1)nie jest już pracownikiem tego zakładu.
Reasumując przeprowadzone postępowanie dowodowe Sąd doszedł do przekonani, iż oskarżonemuA. W. (1)należy przypisać popełnienie czynu polegające na tym, że w dniu 5 lipca 2013r. na trasieW.-K.prowadząc po drodze publicznej ciągnikmarki U. (...)nr rej. (...)z ładowaczem oraz przyczepąnr rej. (...), naruszył nieumyślnie określony wart. 23 ust. 1 pkt 3 Ustawy Prawo o Ruchu drogowymobowiązek zachowania szczególnej ostrożności w trakcie wykonywania manewru cofania, w czasie prowadzenia robót drogowych, polegających na wypełnianiu ubytków w jezdni masą grysowo- smołową, potrącił a następnie najechał tylnym kołem przyczepy na znajdującego się za nią, sypiącego grysP. L., w następstwie czego pokrzywdzony doznał masywnego urazu zgniatającego brzucha, miednicy i prawego uda z następowym krwotokiem i zatrzymaniem krążenia, skutkującego jego śmiercią a następnie działając w zamiarze uniemożliwienia ustalenia rzeczywistych okoliczności wypadku i uniknięcia w ten sposób odpowiedzialności karnej, uzgadniając uprzednio zeZ. K.podanie funkcjonariuszom Policji innych, nieprawdziwych okoliczności zdarzenia, zbiegł z miejsca zdarzenia, tj. przestępstwa zart. 177 § 2 kkw zw. zart. 178 § 1 kk.
Zdaniem Sądu oskarżony dopuścił się popełnienia zarzucanego mu czynu z winy nieumyślnej albowiem nie zachował ostrożności wymaganej w tych okolicznościach, a możliwość popełnienia czynu mógł przewidzieć. Reguły ostrożności dotyczące ruchu drogowego zawarte są wustawie Prawo o ruchu drogowym z dnia 20.06.1997r(Dz.U. nr 98, poz.602 z późn. zm.). Zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym określają porządek poruszani się na szlakach komunikacyjnych i zachowanie się w typowych dla ruchu sytuacjach. Zgodnie zart. 23 ust. 1 pkt 3w/w kierujący pojazdem jest obowiązany przy cofaniu ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu i zachować szczególną ostrożność, a w szczególności:
a) sprawdzić, czy wykonywany manewr nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia,
b) upewnić się, czy za pojazdem nie znajduje się przeszkoda; w razie trudności w osobistym upewnieniu się kierujący jest obowiązany zapewnić sobie pomoc innej osoby. Z przedstawionego powyżej stanu faktycznego jednoznacznie wynika, że oskarżony podejmując manewr cofania nawet nie spojrzał do tyłu, nie zauważył stojącego z tyłuP. L., po czym go potrącił i na niego najechał.A. W. (1)nawet nie próbował obserwować tego co dzieje się za przyczepą, tylko spoglądał naZ. K.i czekał na jego znak ręką, aby się zatrzymać. Nie upewnił się czy jest manewr cofania może wykonać bezpiecznie.
Odpowiedzialności karnej za czyn kwalifikowany zart. 177§2kkpodlega ten, kto naruszając, choćby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, powoduje nieumyślnie wypadek, którego następstwem jest śmierć innej osoby. Rodzaj odniesionych obrażeń przez pokrzywdzonego, które skutkowały jego zgonem, został szczegółowo opisany w opinii biegłego, a wnioski tam zawarte Sąd w pełnym zakresie podziela.
Oskarżony oczywiście nie zamierzał spowodować określonych skutków wypadku, choć jego następstwa mógł przewidzieć; powinien zachować szczególną ostrożność wykonując manewr cofania, upewnić się czy za pojazdem nikogo nie ma. Powinien zlecićZ. K.aby sprawdził gdzie jestP. L.. Powinien był upewnić się gdzie jest pracownik, a dopiero później cofać.
Sąd przyjął za udowodnione, iżA. W. (1)uzgodnił zeZ. K.wersję zdarzeń, w której to nie on był sprawcą wypadku. Na pewno bał się konsekwencji i miał świadomość iż pił wcześniej alkohol. Tłumaczenie, że nie słyszał aby policjanci polecili mu zostać na miejscu, jest twierdzeniem nieprawdziwym. On po prostu skorzystał z okazji i stamtąd odjechał przez nikogo nie niepokojony. Później rozmawiał telefonicznie zM. W., policjantami, obiecał że zaraz wróci na miejsce. Dostał sms- a odW. K.że ma mówić prawdę. Oskarżony nie był w szoku, doskonale zdawała sobie sprawę z powagi sytuacji i swojego zawinienia. WskazałJ. K.gdzie ma go zawieść, wcześniej był na bazie w zakładzie pracy, o czym nie powiedział policjantom, a na komendę zawiozła do żona dopiero po kilku godzinach.
Artykuł 178 kkstanowi, iż skazując sprawcę, który popełnił przestępstwo określone wart. 173, 174 lub 177znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego lub zbiegł z miejsca zdarzenia, sąd orzeka karę pozbawienia wolności przewidzianą za przypisane sprawcy przestępstwo w wysokości od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę do górnej granicy tego zagrożenia zwiększonego o połowę.
Wymierzając oskarżonemu karę Sąd wziął pod uwagę znaczny stopień społecznej szkodliwości czynu oskarżonego, na którego ocenę wpływ miały rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiar wyrządzonej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu i rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia. Przedmiotem ochrony w zakresie przestępstwa określonego wart.177kkjest bezpieczeństwo życia i zdrowia ludzi uczestniczących w ruchu lądowym. Oskarżony swoim nieumyślnym zachowaniem, naruszeniem reguł ostrożności w ruchu drogowym doprowadził do zgonuP. L.. Stopień naruszenia reguł bezpieczeństwa świadczy o wyjątkowej niefrasobliwości oskarżonego.
Zdaniem Sądu kara dwóch lat pozbawienia wolności wraz z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres lat czterech jest karą adekwatną do wagi i okoliczności czynu oskarżonego.A. W. (1)nie był dotychczas karany. Niewątpliwie skutek jego zachowania – zgon kolegi z pracy – pozostanie w jego świadomości do końca życia. Przez okres próby czterech lat jego zachowanie będzie kontrolowane, a w wypadku ponownego skazania Sąd będzie mógł podjąć decyzję o zarządzeniu wykonania wobec niego kary. Sam fakt skazania wpłynie mobilizująco na oskarżonego, tak aby ponownie nie popełnił przestępstwa. Podkreślić należy, iż oskarżony był tymczasowo aresztowany, przez okres prawie dwóch miesięcy, więc doskonale zdaje sobie sprawę z konsekwencji naruszenia porządku prawnego. Sąd zastosował normęart. 4§1kkalbowiem w obecnym stanie prawnym niemożliwym byłoby warunkowe zawieszenie kary pozbawienia wolności powyżej 1 roku. Sąd dodatkowo orzekł wobec niego karę grzywny na podstawieart. 71§1kkw wymiarze 114 stawek dziennych przy przyjęciu iż wysokość jednej stawki dziennej wynosi 20 zł, a na jej poczet zaliczył oskarżonemu okres tymczasowego aresztowania. Dodatkowo Sąd orzekł wobec oskarżonego środek karny w postaci świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postenitencjarnej w kwocie 6 tys. zł oraz orzekł środek karny zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 4 lat. Te środki karne zdaniem Sądu stanowić będą dodatkowe, uzasadnione dolegliwości związane z popełnionym przestępstwem. Środek karny zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych jest w tej sytuacji obligatoryjny, a jego rozmiar nie jest nadmiernie znaczny, skoro oskarżony ma zatrzymane prawo jazdy od dnia 30.08.2013r. Natomiast środek karny świadczenia pieniężnego jest fakultatywny, ale zdaniem Sądu konieczny, tak aby oskarżony realnie odczuł fakt skazania. Orzeczona wysokość świadczenia pieniężnego nie jest niska, ale nie nazbyt wygórowana tak aby była realnie odczuwalna.
Konsekwencją zmiany opisu czynu przypisanego oskarżonemuA. W. (1)było uniewinnienie oskarżonegoZ. K.od popełnienia zarzucanego mu czynu. Skoro nie można ustalić, iż oskarżonyA. W. (1)w chwili spowodowania wypadku był nietrzeźwy, więc nie można przyjąć, iżZ. K.udostępnił pojazd mechaniczny osobie w stanie nietrzeźwym.
Sąd orzekł o zwrocie zbędnych dla postępowania karnego przedmiotów oraz rozstrzygnął o kosztach postępowania w myślart. 624§1kpkodnośnie oskarżonegoA. W. (1)iart. 632 pkt 2 kpkodnośnieZ. K. (1).

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Giżycku
date: '2016-04-29'
department_name: V Zamiejscowy Wydział Karny w Węgorzewie
judges:
- Lidia Merska
legal_bases:
- art. 45 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
- art. 173, 174 lub 177
- art. 632 pkt 2 kpk
recorder: st. sekr. sąd. Danuta Betlej
signature: V K 24/15
```