You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. aktIV Ka 239/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 15 kwietnia 2013 r.

Sąd Okręgowy w Szczecinie w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie:
Przewodniczący: SSO Beata Marzec
Protokolant: Kamila Michalak

przy udziale Prokuratora Prok. Okr. Ilony Talar
po rozpoznaniu w dniu 15 kwietnia 2013 r.
sprawyM. P.
oskarżonego zart. 157 § 1 kk
na skutek apelacji wniesionej przez prokuratora
od wyroku Sądu Rejonowego w Goleniowie
z dnia 27 listopada 2012 r. sygn. akt II K 569/12

uchyla zaskarżony wyrok i sprawęM. P.przekazuje Sądowi Rejonowemu w Goleniowie do ponownego rozpoznania.
Sygn. akt IV Ka 239/13

UZASADNIENIE
M. P.został oskarżony o to, że:
w dniu 2 marca 2012 r. około godz. 20.10 wR., dokonał uszkodzenia ciałaR. R.w ten sposób, że uderzył go ręką w twarz, w wyniku czegoR. R.doznał obrażeń ciała w postaci złamania korony zęba(trójka górna prawa) wymagającego leczenia endodontycznego i odbudowy ścian zęba, co spowodowało naruszenie prawidłowych czynności narządów ciała na czas powyżej dni 7, tj. o czyn zart. 157 §1 kk.

Sąd Rejonowy w Goleniowie wyrokiem z dnia 27 listopada 2012 r. (sygn. aktII K 569/12) uniewinnił oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu, kosztami procesu obciążając Skarb Państwa.
Od tego wyroku apelację wywiódł prokurator, który powołując się naart. 438 pkt 3 kpkzarzucił mu błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego orzeczenia mający wpływ na jego treść, a polegający na uznaniuprzez Sąd I instancji, iż całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego,a zwłaszcza zeznania świadkówR. R.,S. R.iK. R.oraz opinia sądowo-lekarska nie pozwalają na przypisanie oskarżonemuM. P.zarzucanego mu czynu, podczas gdy dowodyi okoliczności przedmiotowej sprawy ocenione we wzajemnym ze sobą powiązaniu prowadzą do przeciwnego wniosku.
Apelujący prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja prokuratora osiągnęła zamierzony skutek w postaci uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania.
Analiza treści jedynego sformułowanego w jej petitum zarzutu błęduw ustaleniach faktycznych, zwłaszcza w powiązaniu z uzasadnieniem środka odwoławczego wskazuje, że apelujący wyprowadza taki zarzut z wadliwej, naruszającej zasady prawidłowego rozumowania, wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego oceny zgromadzonego w toku postępowania jurysdykcyjnego materiału dowodowego.
Zatem de facto zarzuca także mającą wpływ na treść wyroku obrazę przepisu procedury karnej jakim jestart. 7 kpk. Takie odczytanie apelacji i odkodowanie wszystkich jej zarzutów, a następnie dokonana przez ich pryzmat kontrola odwoławcza akt sprawy prowadzą do wniosku, że zaaprobowanie pierwszoinstancyjnej oceny dowodóww kształcie przedstawionym pisemnymi motywami wyroku - nie jest możliwe.
A to powoduje, że i ustalenia faktyczne na niej oparte muszą wzbudzić zastrzeżenia.
Sąd pierwszej instancji dysponując wersją oskarżonego, wspieraną przez żonęI. P.jako naocznego świadka zdarzenia z jednej strony, a z drugiej strony wersją pokrzywdzonego, oparł się rekonstruując stan faktyczny na pierwszej z tych wersji, uznając ją za wiarygodną co do przebiegu inkryminowanego zdarzenia.
Z wersji tej, podawanej przezM. P.iI. P., wynikało, że jedyny kontakt fizyczny oskarżonego z pokrzywdzonym polegałna odepchnięciu przez oskarżonego ręki pokrzywdzonego, w której trzymał on latarkę świecąc nią w oczy oskarżonemu.
Konstatację sądu o niewiarygodności pokrzywdzonego, który przedstawiałinny przebieg wydarzeń, poprzedziła analiza wszystkich jego zeznań, eksponująca zachodzące w nich: „rozbieżności, niejasności i wewnętrzne sprzeczności”, przypominanie sobie i dodawanie kolejnych szczegółów, czyniących zdarzenie bardziej dramatycznym, czego nie da się wytłumaczyć, zdaniem sądu meriti, szokiempo zdarzeniu, albowiem pierwsze zeznania pokrzywdzony składał dobę po nim,już po wizycie u stomatologa.
Z takim stanowiskiem Sądu Rejonowego polemizuje w apelacji prokurator,a podniesionej przez niego krytycznej argumentacji nie można odmówić słuszności.
Pierwsza relacja pokrzywdzonego na temat zdarzenia połączona z zawiadomieniemo przestępstwie wskazywała na „uderzenie z lewej pięści w twarz, w wyniku czego został naruszony ząb”, na dowód czego przedłożył zaświadczenie z dnia 3.03.2012 r.od lekarza dentysty (k. 3v); pokrzywdzony opisywał też wówczas, że przedtem oskarżony trzymając w ręku butelkę z piwem, zamachnął się na niego, a on go odepchnął, wtedy znów się zamachnął, uderzając go w lewe przedramię.
Uszczegóławianie w toku kolejnych przesłuchań pokrzywdzonego tej pierwszej skrótowej relacji nie powinno być automatycznie utożsamiane z brakiem jego wiarygodności, gdyż mogło to być spowodowane różnymi technikami przesłuchania, koniecznością ustosunkowania się do zadawanych pytań, do treści wyjaśnień oskarżonego, konkretyzowaniem przebiegu dynamicznego zdarzenia,do którego doszło w porze nocnej (w marcu ok. godz. 20.00) w ferworze kłótni. Okoliczności te oraz odstępy czasowe między przesłuchaniami mogły przyczynić siędo nie w pełni chronologicznego i spójnego opisu kolejnych zachowań i odruchów własnych i oskarżonego.
Rację ma skarżący, że wiek i wzrost pokrzywdzonego jako młodszego i wyższegood oskarżonego, nie stał na przeszkodzie zachowaniu tego ostatniego polegającemuna zamierzaniu się (a więc jedynie usiłowaniu uderzenia) butelką w czubek głowy pokrzywdzonego. Jeśli z kolei chodzi o uwypuklone przez sąd meriti rozbieżnościw zeznaniach pokrzywdzonego, trudno uznać za istotne, podawanie przez niego najpierw, o uderzeniu z lewej pięści w twarz (k. 3v), następnie o uderzeniu z lewej ręki w zęba (k. 26v) oraz o uderzeniu lewą ręką, która wydawała się pokrzywdzonemu pełna, jakby również oskarżony coś w niej miał (k. 78v).
Użyta przezR. R.terminologia: ręka – pięść, twarz – ząb, wcale sięnie wyklucza, dotyczy tego samego obszaru (części) ciała i rodzaju uderzenia,przy czym nie można wymagać aby pokrzywdzony był aż tak bardzo za każdym razem precyzyjny w formułowaniu swoich myśli.
Nie sposób również czynić pokrzywdzonemu zarzutu, że niejasnym jest dlaczegodo dentysty trafił dopiero około południa, a na policję po godz. 20.00 dnia następnego.
Słusznie argumentuje w odpowiedzi na to prokurator, iż uszło uwadze sądu,że pokrzywdzony zamieszkuje w miejscowościR., a najbliższe gabinety stomatologiczne znajdują się w oddalonym o kilkanaście kilometrówG.,zaś do zdarzenia doszło w piątek o godz. 20.00, kiedy gabinety stomatologiczne są jużz reguły nieczynne, podobnie jak w sobotę, ale dzięki swoim staraniom pokrzywdzony został przyjęty w prywatnym gabinecie już dnia następnego w sobotę – wG.przez dentystęE. B., zaś zawiadomienie o przestępstwie złożył na Posterunku Policji wM.o godz. 20.00 po wizycie u dentysty, będąc już w posiadaniu zaświadczenia lekarza stomatologa.
Mając to na uwadze należy stwierdzić, że pokrzywdzony w możliwie jak najszybszym terminie skorzystał z pomocy medycznej i zawiadomił policję o zdarzeniu.
Odmowa mu więc waloru wiarygodności z tego powodu nie może być uznanaza uzasadnioną, gdyż trudno doszukać się w jego zachowaniu zwłoki czy celowych działań podejmowanych przeciwko oskarżonemu.
Nie wydaje się również słuszna i prawidłowa tak krytyczna ocena przez Sąd I instancji zeznań rodzicówR. R., którzy mieli, wg tego sądu, znać zdarzenie z opowiadania syna, każde -inaczej, w zakresie szczegółów jego relacjii zaobserwowanych skutków uderzenia (opuchlizna, ruszanie się zęba), w tej bowiem części Sąd I instancji uznał ich zeznania za wewnętrznie i zewnętrznie (między sobą) sprzeczne i wątpliwe.
Ostatecznie jednak sąd dał wiarę tym świadkom (str. 5 uzasadnienia), że pokrzywdzony po powrocie do domu opowiedział im, że został uderzony w twarz przez oskarżonegoi że matka mówiąc, że nic mu nie będzie, kazała się mu położyć spać. Odpowiadające ich zeznaniom w tej części ustalenia, sąd też czyni (vide: str. 1 uzasadnienia), powołując pod nimi zeznania matki pokrzywdzonegoK. R.(częściowoz k. 24-25), ale ojcaS. R.już nie.
Sąd nie przywiązuje wagi do tego, że pewne różnice w ich zeznaniach mogły być wynikiem wieku, upływu czasu między postępowaniem przygotowawczyma rozprawą, są to starsi ludzie, pokrzywdzony relacjonował im zajście w godzinach wieczornych, będąc zdenerwowany, mogli zwyczajnie, nie dostrzegając u niego widocznych poważnych obrażeń na twarzy, nie przywiązywać do nich specjalnej wagii zbagatelizować je, np. czy opuchlizna była widoczna od razu, czy na drugi dzień,czy ząb ruszał się i czy to widzieli czy nie (matka powiedziała, że nic mu nie będziei kazała iść spać).
Zgodnie z ich zeznaniami jednak wynika, że syn odczuwał dyskomfort w okolicy zębów, a rano stwierdził brak zęba i że wiązał to z uderzeniem przez oskarżonegow twarz.
Przyznając walor wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonego i zeznaniom jego żony, jako „zgodnym” ze sobą i dodatkowo „znajdującym potwierdzenie w treści dokumentów przedłożonych do akt sprawy”, sąd pominął przy tak pochlebnej ocenie, tych dowodów, ich możliwości uzgodnienia wspólnej wersji zdarzenia, którego przebieg był przez nich przedstawiony w prosty nieskomplikowany sposób.
Analiza materiału dokumentarnego w postaci zaświadczenia lekarza stomatologa z dnia 03.03.2012 r. (k. 6) i opinii sądowo-lekarskiej biegłego chirurga wydanej na podstawie tego zaświadczenia (k. 10-11), również nie sprzeciwiała się przyjęciu wersji pokrzywdzonego, jak to przyjął Sąd Rejonowy.
Z pierwszego z wymienionych dokumentów wynika, że pacjentR. R.jako powód złamania korony zęba 13 (trójka górna prawa) podawał w wywiadzie doznanie urazu w dniu 02.03.2012 r., a specjalista chirurg na podstawie tego zaświadczenia nie wykluczył, że do wybicia zęba mogło dojść podczas uderzenia ręką. Przyjmując jego opinię w poczet materiału dowodowego sprawy, sąd merytoryczny ocenił ją pozytywnie. Nieuprawnione było wnioskowanie tego sądu, że użycieprzez biegłego słowa „zazwyczaj” w stwierdzeniu, że „do złamania zębów dochodzi zazwyczaj na skutek działania narzędzia twardego, tępokrawędzistego, którym podczas pobić jestzazwyczajręka, zwłaszcza zwinięta w pięść” – nie pozwala na ustalenie,iż uderzenie miało przebieg taki, jak mówi pokrzywdzony, tzn. że został uderzonyprzez oskarżonego w twarz, a tym bardziej, że uderzony został ręką.
Z opinii biegłego w przywołanym jej fragmencie wynika przecież wprost, że uderzenie ręką także niezwiniętą w pięść może spowodować złamanie zęba. Sąd nie ustaliłprzy tym, ku czemu pomocne mogły być zeznania w charakterze świadkaE. B.przeprowadzone z okazaniem jej dokumentu na k. 6 i zażądaniu od niej dokumentacji pacjentaR. R.– w jakim stanie była lub mogła być złamana korona zęba u pokrzywdzonego (z jej zaświadczenia z dnia 03.03.2012 r. wynika, że jeśli chodzio korzeń tego zęba, miał on zmiany około wierzchołkowe), gdyż od stanu zdrowia zęba zależało, jaka siła musiała zadziałać aby doszło do jego rozruszania, a następnie złamania podczas snu.
Uzupełniając postępowanie dowodowe przez przesłuchanieE. B., celowe jest także dopytanie jej, czy pacjentR. R.dokładniej opowiadał jejo okolicznościach urazu w dniu 02.03.2012 r., który odnotowała w wydanym mu zaświadczeniu na k. 6.
Przy ponownym przeprowadzeniu postępowania dowodowego i uzupełnieniu gow kierunku wskazywanym przez Sąd odwoławczy, Sąd Rejonowy na nowo przeanalizuje i oceni materiał dowodowy postępując zgodnie z dyrektywami zawartymi wart. 7 kpkiart. 410 kpk.
Nie przesądzając w żaden sposób ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy, Sąd Okręgowy wydał na podstawieart. 437 §2 kpkorzeczenie o kasatoryjnym charakterze.

J.D.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Szczecinie
date: '2013-04-15'
department_name: IV Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Beata Marzec
legal_bases:
- art. 157 § 1 kk
- art. 438 pkt 3 kpk
recorder: Kamila Michalak
signature: IV Ka 239/13
```