You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II K 68/16

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 6 lutego 2018 r.
Sąd Rejonowy w Otwocku w Wydziale II Karnym w składzie:
Przewodniczący: SSR Anna Sereda
Protokolant:  Ewa Szczepańska
przy udziale oskarżycielki prywatnej –R. W.
po rozpoznaniu w dniach 27 czerwca 2017 roku, 21 września 2017 roku i 23 stycznia 2018 roku
sprawyA. K. (1), s.K.iI.zd.Z.,ur. (...)wO.
oskarżonego o to, że w dniu 16 grudnia 2015 r. w miejscowościS.powiatu(...)woj.(...)naruszył nietykalność cielesnąR. W.oraz spowodował u niej uszkodzenie ciała na czas nieprzekraczający 7 dni w ten sposób, że złapał ręką za jej twarz ściskając ją mocno, pochwycił obiema rękami za odzież i szarpał, jak również zadrapał jej skórę twarzy w obrębie górnej części lewego policzka
tj. o czyn zart. 157 § 2 kkw zw. zart. 217 § 1 kkw zw. zart. 11 § 2 kk

orzeka:

1
oskarżonegoA. K. (1)uniewinnia od popełnienia zarzucanego mu czynu,

2
na podstawieart. 632 pkt 1 kpkkosztami postępowania obciąża oskarżycielkę prywatnąR. W..

Sygn. akt II K 68/16

UZASADNIENIE
wyroku Sądu Rejonowego w Otwocku z dnia 06 lutego 2018 roku
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 16 grudnia 2015 roku przed godziną 21:00 oskarżycielka prywatnaR. W.wraz z koleżankąJ. S.przyszły na teren posesji przyulicy (...)wD., należącej doM. K.– wówczas jeszcze mężaJ. S., z którym ta była w trakcie rozwodu.J. S.chciała zabrać psa z boksu znajdującego się na tej posesji. Kobiety zostały zauważone przez mieszkającą na tej posesjiI. K.– matkęM. K.i oskarżonegoA. K. (1).J. S.zaczęła krzyczeć doI. K., że zabiera psa do swojego obecnego domu.I. K.nie chciała do tego dopuścić.J. S.zaczęła w sposób wulgarny ubliżaćI. K., która stanęła jej na drodze po psa. Wówczas oskarżycielka prywatnaR. W.iJ. S.zaczęły szarpać i odpychaćI. K., która pchnięta uderzyła się o studnię. Zdarzenie to z okna swojego domu mieszczącego się na sąsiedniej posesji obserwowała żona oskarżonego –A. K. (2), która wcześniej usłyszała dochodzące z zewnątrz krzyki. Krzyki dochodzące z podwórka usłyszeli także synowieI. K.- oskarżonyA. K. (1)orazM. K., którzy pobiegli do matki, by jej pomóc. Mężczyźni zaatakowali słownie oskarżycielkę prywatną orazJ. S., kazali im wynosić się z ich posesji i zostawić w spokoju ich matkę. Między stronami doszło do kłótni, w trakcie którejJ. S.wyciągnęła gaz pieprzowy i psiknęła nim w oczy oskarżonemu orazM. K.. Mężczyźni po psiknięciu gazem nie widzieli nic na oczy. WtedyR. W.iJ. S.oddaliły się z posesji.A.iM. K.przemyli oczy, po czym postanowili udać się na Komisariat Policji wK.celem zgłoszenia napaści naI. K.. Oskarżony wraz z matką i bratem ruszyli samochodem na Policję.M. K.źle się czuł, ponieważ po psiknięciu gazem cały czas piekły go oczy, w związku z czym po przejechaniu niewielkiej odległości, na przystanku wysiadł z auta i wrócił do domu. Oskarżony wraz z matką udali się natomiast na Komisariat Policji wK.. Po drodze nigdzie się nie zatrzymywali, nie spotkaliR. W.iJ. S..
Po opuszczeniu posesjiM. K., oskarżycielka prywatnaR. W.iJ. S.postanowiły wrócić do domu. Będąc naulicy (...)wS.zawiadomiły Policję, że zostały zaatakowane w tym miejscu przez oskarżonegoA. K. (1), mimo że sytuacja taka w rzeczywistości nie miała miejsca.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie:

⚫

wyjaśnień oskarżonegoA. K. (1)(k. 33-34),

zeznań świadkaB. Z.(k. 64),

zeznań świadkaW. C.(k. 64-65),

zeznań świadkaM. K.(k. 65-66),

zeznań świadkaI. K.(k. 66-67),

zeznań świadkaA. K. (2)(k. 67),

⚫

innych dowodów ujawnionych na rozprawie tj.: informacji udzielonej przez komendanta Komisariatu Policji wK.(k. 5), fotografii przedstawiającej oskarżycielkę prywatną (k. 6), potwierdzonej za zgodność z oryginałem kserokopii notatników służbowych funkcjonariuszy PolicjiW. C.iB. Z.(k. 46-57), kserokopii dokumentów z akt sprawy Sądu Rejonowego w Otwocku sygn. akt II K 902/15 (k. 59), informacji o karalności oskarżonego (k. 75), opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej dr n. med.M. F.(k. 78-80).

OskarżonyA. K. (1)nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Oskarżony wyjaśnił, iż w dniu zdarzenia na posesji jego matki i brata w miejscowościD.przyul. (...)chciały zabrać psa. Opisał, żeI. K.gdy to zobaczyła, wybiegła na podwórko i między kobietami wywiązała się szarpanina. Kiedy oskarżony usłyszał krzyk to wraz z bratem wybiegli na podwórko, wtedyR. W.iJ. S.nadal szarpałyI. K.. Mężczyźni podbiegli do kobiet i w ostrych słowach kazali im opuścić posesję i nie nachodzić ich matki. WówczasR. W.kopnęła go w udo, aJ. S.psiknęła jemu i jego bratu gazem w oczy przez co od razu stracili wzrok, a kobiety uciekły. Kiedy doszedł do ładu z oczami, jeszcze tego samego wieczoru pojechał z mamą na Komisariat Policji wK., jednak tam kazano udać się w sprawie zeznań na Posterunek Policji wC.następnego dnia. I tak też zrobili. Oskarżony opisał, że pieczenie oczu po psiknięciu gazem bardzo przeszkadzało mu w prowadzeniu samochodu, jednak chciał zgłosić incydent jaki miał miejsce na podwórku, chciał by funkcjonariusze zobaczyli podarty kapturI. K.oraz jego oczy. Na Komisariat jechali przez miejscowościD.,P.,Ś.iulicą (...)prosto doK.. Tego dnia poza wyjazdem na Komisariat, nigdzie więcej nie jeździł samochodem. Oskarżony stwierdził, że nie wie gdzie jestulica (...)wS.. Dodał, żeI. K.wniosła sprawę przeciwkoR. W., ale zrezygnowała z oskarżenia z uwagi na trudną sytuację finansową i brak środków na uiszczenie opłaty. Oskarżony wyjaśnił nadto, że nie wie czy jego brat w dniu zdarzenia spożywał alkohol, ale nie może tego wykluczyć, ponieważ on lubi sobie wypić.
Wyjaśnienia oskarżonegoA. K. (1)w całości zasługują na wiarę. Są one bowiem spójne, jasne i logiczne, korelują z uznanymi przez Sąd za wiarygodne zeznaniami świadkówI. K.,M. K.iA. K. (2), tworząc razem logiczny ciąg wydarzeń. Wersję zdarzeń przedstawioną przez oskarżonego potwierdza także protokół przyjęcia ustnej skargi o przestępstwie ściganym z oskarżenia prywatnego w sprawie Sądu Rejonowego w Otwocku sygn. akt II K 902/15. Oskarżony w swoich wyjaśnieniach dokładnie opisał co wydarzyło się w dniu 16 grudnia 2015 roku na posesji jego brata, zaprzeczając aby tego dnia po incydencie na tym podwórku spotkał oskarżycielkę prywatną. Zgromadzony w sprawie i uznany za wiarygodny materiał dowodowy w pełni potwierdza wersję zdarzeń przedstawioną przez oskarżonego. Brak jest zatem jakichkolwiek powodów, by kwestionować wiarygodność jego wyjaśnień.
Za wiarygodne w całości Sąd uznał zeznania świadkówM. K.,I. K.orazA. K. (2). Zeznania te są spójne i logiczne, nadto wzajemnie się potwierdzają i uzupełniają oraz znajdują potwierdzenie w wiarygodnych wyjaśnieniach oskarżonego. Świadkowie ci zgodnie potwierdzili, iż w dniu 16 grudnia 2015 roku na posesjiM. K.iI. K.doszło do scysji pomiędzy rodzinąK.a oskarżycielką prywatnąR. W.iJ. S.. Przyznali, że po tym zdarzeniu oskarżony z matką udali się na Policję celem zgłoszenia incydentu. Żaden ze świadków w ogóle nie opisywał zdarzenia, jakie zgłosiła oskarżycielka prywatna, albowiem nie uczestniczył w nim i nic o nim nie wiedział.
Walorem wiarygodności Sąd obdarzył również zeznania świadkówB. Z.iW. C.. Świadkowie ci to funkcjonariusze Policji, którzy w dniu 16 grudnia 2015 roku przeprowadzali interwencję naul. (...)wS.na skutek zgłoszenia dokonanego przezJ. K.(obecnieS.). Zeznając przed Sądem świadkowie ci nie pamiętali szczegółów tej interwencji, potwierdzili jednak dotyczące przedmiotowej interwencji zapisy dokonane w swoich notatnikach służbowych stwierdzając, że zanotowane zostało wszystko co zgłosiły uczestniczki zdarzenia. Z zapisów w notatnikach służbowych wynika wprost, że w wyniku zdarzenia żadna z kobiet nie doznała uszczerbku na zdrowiu. Ponadto świadkowie ci zeznali, że gdyby u którejś z kobiet były widoczne obrażenia ciała, to na miejsce wezwana zostałaby karetka pogotowia. Świadkowie ci jako funkcjonariusze Policji na tyle na ile pamiętali opisali przebieg wykonanych przez siebie rutynowych czynności, a jako osoby obce dla stron i nie zainteresowane treścią mającego zapaść w sprawie orzeczenia, nie mieli żadnych powodów aby relacjonować przebieg wydarzeń w sposób niezgodny z rzeczywistością.
Sąd odmówił wiarygodności zeznaniom oskarżycielki prywatnejR. W.. Są one bowiem nielogiczne, niespójne i sprzeczne z uznanym przez Sąd za wiarygodny materiałem dowodowym, a częściowo także z zeznaniami świadkaJ. S., które w założeniu miały potwierdzać wersję zdarzeń przedstawianą przezR. W.. Zeznania oskarżycielki prywatnej przede wszystkim pozostają w ewidentnej sprzeczności z wiarygodnymi wyjaśnieniami oskarżonego oraz zeznaniami świadkówI. K.,M. K.iA. K. (2), jak również są sprzeczne z zapisami w notatnikach służbowych funkcjonariuszy PolicjiB. Z.iW. C.. W swoich zeznaniach oskarżycielka prywatna twierdziła bowiem, że na miejsce zdarzenia tj. naul. (...)wS.przyjechali samochodem oskarżony,M. K.,I. K.orazA. K. (2), zaś z zapisków w notatnikach służbowych wynika, że zgłoszono, iż autem tym jechali wyłącznie oskarżony iM. K.. Nadto z zapisów w notatnikach służbowych nie wynika, aby na twarzy oskarżycielki prywatnej widoczne były jakikolwiek obrażenia typu zadrapania czy zaczerwienienia, a wręcz przeciwnie widnieją tam zapisy, że uczestniczki zdarzenia nie doznały żadnego uszczerbku na zdrowiu. Wreszcie - co istotne - z zapisów w notatnikach służbowych jednoznacznie wynika, że podczas interwencji nie było mowy o biciu i kopaniuJ. S., o czym zeznała oskarżycielka prywatna. Zgłoszono jedynie wyzwiska i szarpanie, co bezsprzecznie jest mniej dotkliwe niż opisane bicie i kopanie. Pojawia się zatem pytanie: skoro na miejsce rzekomego zdarzenia wezwano Policję to dlaczego zgłoszone zostały wyłącznie wyzwiska i szarpanie a nie zgłoszono niewątpliwie bardziej dotkliwego bicia i kopania?. Zeznania oskarżycielki prywatnej są sprzeczne także z zeznaniami świadkaJ. S., które jak należy domniemywać miały potwierdzać wersję zdarzenia przedstawioną przezR. W.. Tymczasem w najistotniejszym zakresie dotyczącym obrażeń jakich w wyniku rzekomego zdarzenia miała doznać oskarżycielka prywatna, zeznania te różnią się od siebie. Oskarżycielka prywatna twierdziła, że najpierw miała pod okiem zaczerwienienie, a następnego dnia wyszło takie zadrapanie, dlatego zrobiła zdjęcie. Z kolei świadekJ. S.twierdziła, iż u oskarżycielki prywatnej od razu widoczne było zadrapanie, zaś w kolejnych dniach pojawiły się opuchlizna i siniaki (o czym z kolei w swoich zeznaniach w ogóle nie wspominałaR. W.). Nie dość, że zeznania oskarżycielki prywatnej i świadkaJ. S.w powyższym zakresie są sprzeczne, to żadnej z tych wersji nie potwierdza po pierwsze opisany wyżej zapis w notatnikach służbowych funkcjonariuszy Policji, a po drugie załączone przez oskarżycielkę prywatną zdjęcie jej twarzy, które wg zeznań oskarżycielki prywatnej miało być wykonane następnego dnia po rzekomym naruszeniu jej nietykalności cielesnej przez oskarżonego. Zdjęcie to co prawda nie jest wyraźne, ale nie są na nim widoczne żadne zadrapania ani inne obrażenia w obrębie twarzyR. W.. Z opisanych powyżej względów Sąd w całości odmówił wiary zeznaniom oskarżycielki prywatnejR. W..
Za niewiarygodne w całości Sąd uznał także zeznania świadkaJ. S.. Zeznania tego świadka są niespójne, nielogiczne i sprzeczne z wiarygodnym materiałem dowodowym w postaci wyjaśnień oskarżonego, zeznań świadkówI. K.,M. K.iA. K. (2), jak również z zapisami w notatnikach służbowych funkcjonariuszy Policji, a częściowo także z zeznaniami oskarżycielki prywatnejR. W.. Nie ulega wątpliwości, że świadekJ. S.usiłowała swoimi zeznaniami potwierdzić wersję zdarzeń przedstawioną przez oskarżycielkę prywatną. Niemniej jednak nawet ich relacje w pewnych częściach różniły się od siebie, jak np. w zakresie dotyczącym obrażeń doznanych przez oskarżycielkę prywatną, o czym wspomniano już wyżej przy ocenie zeznańR. W.. Ponadto, o czym również była mowa wcześniej, zapisy w notatnikach służbowych funkcjonariuszy Policji przeprowadzających interwencję naul. (...)wS.w dniu 16 grudnia 2015 roku w ogóle nie potwierdzają rzekomych obrażeń odniesionych przez oskarżycielkę prywatną, jakie opisała świadekJ. S.. Potwierdzenia w w/w notatnikach służbowych nie znajdują także zeznania świadkaJ. S.odnośnie tego, że samochodem na miejsce zdarzenia przyjechali: oskarżony wraz zM. K.,I. K.orazA. K. (2). Nielogiczne są także twierdzenia świadka odnośnie zaistnienia przedmiotowego zdarzenia naul. (...)wS.w kontekście jej zeznań dotyczących tego, że z posesjiM. K.wraz zR. W.wracały skrótami, bocznymi drogami. Jeśli rzeczywiście wracały „na skróty” to skąd oskarżony miałby wiedzieć gdzie one są i którędy w ogóle idą. Niezrozumiałe nadto jest dla Sądu to, że świadek twierdzi, iż w trakcie rzekomego zdarzenia była bita i kopana przez oskarżonego, natomiast kiedy na miejscu pojawiła się Policja, w ogóle tego faktu nie zgłosiła. Nie zrobiła także obdukcji i nie udała się do lekarza. Jak zeznała na rozprawie nie poszła do lekarza, ponieważ dzień po zdarzeniu była sobota. Tymczasem należy stwierdzić, iż dzień 17 grudnia 2015 roku wypadał w czwartek, zatem zeznania świadka również w tym zakresie są nielogiczne i naiwne. Oceniając zeznania świadkaJ. S.Sąd miał na uwadze również fakt, że jest ona w konflikcie z rodziną oskarżonego i w ocenie Sądu składając zeznania mające potwierdzić nieprawdziwą wersję zdarzenia przedstawioną przez oskarżycielkę prywatną, chciała w swoisty sposób zemścić się na rodzinie oskarżonego. Wobec wszystkich wskazanych powyżej okoliczności Sąd w całości odmówił wiary zeznaniom świadkaJ. S..
Za wiarygodną w całości Sąd uznał opinię biegłego z zakresu medycyny sądowej dr n. med.M. F.. Opinia ta jest bowiem jasna, pełna i należycie umotywowana, sporządzona została w sposób sumienny i rzetelny, w oparciu o teoretyczną wiedzę, jak i doświadczenie zawodowe biegłego. Należy jednak podkreślić, że wnioski swojej opinii biegły oparł wyłącznie na osobowych źródłach dowodowych (których wiarygodność została oceniona przez Sąd powyżej), albowiem w aktach sprawy brak jest jakiejkolwiek dokumentacji medycznej opisującej ewentualne obrażenia ciałaR. W., a wydruk dołączonego przez nią do akt sprawy zdjęcia jej twarzy jest słabej jakości i nie daje możliwości oceny obecności ewentualnych obrażeń na jej twarzy.
Sąd uznał za wiarygodne również wszystkie pozostałe dowody z dokumentów ujawnione na rozprawie. Żadna ze stron nie kwestionowała bowiem ich wiarygodności ani autentyczności, a w połączeniu z pozostałym wiarygodnym materiałem dowodowym, dokumenty te pozwalają na odtworzenie pełnego i rzeczywistego przebiegu zdarzeń.
A. K. (1)został oskarżony o to, że w dniu 16 grudnia 2015 r. w miejscowościS.powiatu(...)woj.(...)naruszył nietykalność cielesnąR. W.oraz spowodował u niej uszkodzenie ciała na czas nieprzekraczający 7 dni w ten sposób, że złapał ręką za jej twarz ściskając ją mocno, pochwycił obiema rękami za odzież i szarpał, jak również zadrapał jej skórę twarzy w obrębie górnej części lewego policzka tj. o czyn zart. 157 § 2 k.k.w zw. zart. 217 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.
Przestępstwo zart. 157 § 2 k.k.popełnia ten, kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni.
Z kolei przestępstwo zart. 217 § 1 k.k.popełnia ten, kto uderza człowieka lub w inny sposób narusza jego nietykalność cielesną.
Przepisart. 11 § 2 kkprzewiduje natomiast kumulatywny zbieg przepisów ustawy, który ma zastosowanie wówczas, gdy sprawca jednym czynem wyczerpuje znamiona dwóch lub więcej przepisów ustawy karnej.
Przeprowadzone przez Sąd postępowanie dowodowe nie doprowadziło do udowodnienia oskarżonemuA. K. (1)winy w zakresie zarzucanego mu czynu zart. 157 § 2 k.k.w zb. zart. 217 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.
Zgodnie z zasadą domniemania niewinności określoną wart. 5 § 1 kpkoskarżonego uważa się za niewinnego dopóki wina jego nie zostanie udowodniona. Żaden z przeprowadzonych przez Sąd w niniejszym postępowaniu dowodów nie pozwalał na uznanie oskarżonegoA. K. (1)za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu.
OskarżonyA. K. (1)nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Również żaden z pozostałych przeprowadzonych przez Sąd dowodów nie pozwalał na uznanie jego winy w zakresie tego czynu.
Jedynymi dowodami wskazującymi na popełnienie przez oskarżonego zarzucanego mu czynu są zeznania oskarżycielki prywatnejR. W.i świadkaJ. S., jednakże zeznaniom tym z w/w powodów Sąd w całości odmówił wiary. Należy podnieść, że oskarżycielka prywatna i świadekJ. S.oraz oskarżony i świadkowieM. K.,I. K.iA. K. (2)przedstawili dwie różne wersje zdarzeń, jednakże to wersja oskarżonego i członków jego rodziny z powołanych wyżej względów została przez Sąd uznana za wiarygodną. Z kolei wersja zdarzeń przedstawiona przez oskarżycielkę prywatną i świadkaJ. S.nie dość, że co do najistotniejszych okoliczności wzajemnie sprzeczna, to nie znajduje potwierdzenia w żadnym z wiarygodnych dowodów. W powyższej sytuacji brak było w sprawie jakiegokolwiek wiarygodnego dowodu, który pozwalałby na uznanie winy oskarżonego w zakresie zarzucanego mu czynu zart. 157 § 2 k.k.w zb. zart. 217 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.
Wobec powyższego Sąd uniewinnił oskarżonegoA. K. (1)od popełnienia zarzucanego mu czynu, zaś zgodnie zart. 632 pkt 1 k.p.k.kosztami postępowania obciążył oskarżycielkę prywatnąR. W..

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Otwocku
date: '2018-02-06'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Anna Sereda
legal_bases:
- art. 157 § 2 k.k.
- art. 632 pkt 1 k.p.k.
recorder: Ewa Szczepańska
signature: II K 68/16
```