You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt VII K 787/13

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 19 grudnia 2014 r.
Sąd Rejonowy w Olsztynie w VII Wydziale Karnym w składzie:
Przewodniczący: SSR Wojciech Krawczyk
Protokolant: sekr. sąd. Agnieszka Michałowska
w obecności Prokuratora Prokuratury Rejonowej w OlsztynieI. S.
po rozpoznaniu w dniach 25 października, 26 listopada 2013 r., 17 stycznia, 18 kwietnia, 30 maja, 18 lipca, 24 września, 17 października, 21 listopada, 19 grudnia 2014 r. sprawy
1.P. D.,s.A.iM.z d.Ł.,ur. (...)wN.,
2.P. G.,pseudonim(...), s.J.iA.z d.K.,ur. (...)wO.,
oskarżonych o to, że:

I
w dniu 10 października 2012 wO.przyul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu, po uprzednim użyciu przemocy wobecJ. G. (1)w postaci uderzania pięściami po głowie i twarzy, kopania po ciele, przypalania żelazkiem w okolicy brzucha i prawej ręki, zabrali w celu przywłaszczenia telewizor marki LG o wartości 1599 zł, telewizorD.o wartości 700 zł, dekoder satelitarnyG.o wartości 150 zł, telefon stacjonarnymarki A.o wartości 400 zł, produkty spożywcze o wartości 40 zł, zwrotnicę telewizyjną o wartości 17 zł, monety o łącznej wartości 2 funtów brytyjskich o wartości 10 zł, złoty pierścionek o wartości 100 zł, 3 srebrne łańcuszki o wartości 50 zł, toster o wartości 80 zł, 10 sztuk płyt DVD o wartości 150 zł, portfel skórzany koloru czarnego o wartości 30 zł z zawartością pieniędzy w kwocie 15 zł na szkodęJ. G. (1), przy czym czynu tego dopuścili się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolnosci za umyślne przestępstwo podobne

tj. o czyn zart. 280 § 1 kkw zw. zart. 64 § 1 kk

II
w dniu 10 października 2012 r. wO.przyul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu, sprowadzili zdarzenie w postaci pożaru, które zagrażało mieniu w wielkich rozmiarach zamieszkujących w tym budynku osób, tj.A. B. (1),M. B.iP. B. (1)orazJ. G. (1), poprzez podpalenie gazet i rzucenie ich na wyposażenie znajdujące się w dwóch pomieszczeniach mieszkania należącego doJ. G. (1), czym narazili przebywającego w tym mieszkaniuJ. G. (1)na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu

tj. o czyn zart. 163§1 pkt. 1 kkiart. 160 §1 kkw zw. zart 11 § 2 kkwobecP. G.- zaś o czyn zart 163 § 1 pkt. 1 kkiart 160 § 1 kkw zw. zart 64 § 1 kkw zw. zart. 11 § 2 kkwobecP. D.
orzeka

I
Oskarżonych uznaje za winnych popełnienia zarzucanego im czynu z pkt. I aktu oskarżenia i za to na podstawieart. 280 § 1 kkw zw. zart. 64 § 1 kkskazuje i wymierza kary:P. D.6 (sześciu) lat pozbawienia wolności, zaśP. G.karę 8 (ośmiu) lat pozbawienia wolności;

II
Oskarżonych uznaje za winnych popełnienia zarzucanego im czynu z pkt. II aktu oskarżenia i za toP. D.na podstawieart. 163 § 1 pkt. 1 kkiart 160 § 1 kkw zw. zart. 11 § 2 kkw zw. zart 64 § 1 kkskazuje i wymiarza mu karę 3 (trzech) lat pozbawienia wolności, zaśP. G.na podstawieart. 163 § 1 pkt. 1 kkiart. 160 § 1 kkw zw. zart 11 § 2 kkskazuje i wymierza mu karę 2 (dwóch) lat i 6 (sześciu) miesięcy;

III
Na podsatwieart 85 kkiart 86 § 1 kkwymiarza oskarżonym kary łączne:a)P. D.– 7 (siedem) lat pozbawienia wolności;b)P. G.– 9 (dziewięć) lat pozbawienia wolności;

IV
na podstawieart. 63 § 1 kkna poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczaP. D.okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 22 stycznia 2013 r.;

V
na podstawieart. 624 § 1 kpkzwalnia oskarżonych od ponoszenia na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych.

VI
na podstawieart. 29 ust 1 i 2 ustawy z dnia 25 maja 1982 r.- Prawo o Adwokaturze(Dz. U Nr 16 poz.124 z późn. zm) zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokatówM. P.orazR. T.kwoty po 1260 zł tytułem wynagrodzenia za obronę wykonywaną z urzędu w postępowaniu sądowym oraz należny od tej kwoty podatek VAT, a także na rzecz adwokatM. P.kwotę 360 zł tytułem wynagrodzenia za obronę wykonywaną z urzędu w postępowaniu przygotowawczym oraz należny od tej kwoty podatek VAT.

UZASADNIENIE
Sąd ustalił, co następuje:
J. G. (1)mieszka wO.przyul. (...). Zajmujemieszkanie nr (...)znajdujące się na dole domu, na piętrzemieszkanie nr (...)zajmujeA. B. (2)wraz z mężemP.i małoletnim synemM.. Na parterze znajduje się jeszcze jedno mieszkanie, w 2012 r. nie zamieszkiwane.
W dniu 10 października 2012 r.P. D.pracował dorywczo uK. M.. Po pracy zabrał ze sobą piłę motorową, aby przygotować w w domu drewno na zimę. Pomiędzy 17 a 18 podszedł do drzwi mieszkania, jednak były one zamknięte, w związku z tym udał do sięJ. G. (1)przewidując, że może być tam jego ojciec. Gdy przyszedł do wymienionego zastał śpiącego ojca, który był pod wpływem alkoholu. PozaJ. G. (1)w jego mieszkaniu przebywał równieżP. G., razem spożywali alkohol. W pewnym momencieP. G.zażądał odJ. G. (1)czegoś do jedzenie, ten się oburzył i kazał mu się wynosić.P. G.zdenerwował się i rzucił się naJ. G. (1). Widząc toP. D.wyprowadził z mieszkania na dwór swojego ojca, a sam wrócił do mieszkaniaG..P. G.w tym czasie siedział na leżącym na ziemi gospodarzu i bił go pięściami po twarzy i głowie. Razem zP. D.zaczęli żądać odJ. G. (2)pieniędzy, ale ten stwierdził, że im nie da. WtedyP. D.wziął znajdujące się w mieszkaniu żelazko, które było nagrzane i oparzył nim brzuch oraz rękę pokrzywdzonego. Obydwaj zP. G.ponawiali żądanie pieniędzy.J. G. (1)stracił przytomności i wtedyP. G.odłączył od kontaktu telewizor marki LG o wartości 1599 zł i razem zP. D.zanieśli go do będącego nieopodal (przyul. (...)) pomieszczenia gospodarczego należącego do babciP. T.K.. Potem wrócili do mieszkaniaJ. G. (1)i zabrali stamtąd: telewizorD.o wartości 700 zł, dekoder satelitarnyG.o wartości 150 zł, telefon stacjonarnymarki A.o wartości 400 zł, produkty spożywcze o wartości 40 zł, zwrotnicę telewizyjną o wartości 17 zł, monety o łącznej wartości 2 funtów brytyjskich o wartości 10 zł, złotego pierścionaka o wartości 100 zł, 3 srebrnych łańcuszków o wartości 50 zł, tostera o wartości 80 zł, 10 sztuk płyt DVD o wartości 150 zł, portfela skórzanego koloru czarnego o wartości 30 zł z zawartością pieniędzy w kwocie 15 zł. Z rzeczami tymi chodzili kilka razy. W międzyczasie w mieszkaniuJ. G. (1)P. D.użył posiadanej ze sobą piły motorowej i przeciął na pół poręcz znajdującej się tam wersalki. W trakcie plądrowania mieszkaniaJ. G. (1)ocknął się i zaczął krzyczeć, żeby zostawili jego rzeczy.P. G.podszedł do niego i uderzył go z pięści w twarz, zaśP. D.kopnął go w bok. Pokrzywdzony ponownie utracił przytomność, a gdy ją odzyskał zaczął czołgać się w kierunku znajdującego się bliżej wyjścia pomieszczenia kuchennego.P. D.odpalił sobie papierosa i podał zapalniczkęP. G., który również odpalił sobie papierosa, a następnie podpalił gazetę i rzucił ją na podłogę w pokoju koło segmentu oraz drugą na łóżko w drugim pokoju. W miejscach tych zostały najprawdopodobniej wylane płyny łatwopalne. Obaj sprawcy wyszli z płonącego mieszkania pozostawiając w nim na podłodze w kuchni nie do końca przytomnego pokrzywdzonego.
Następnego dniaP. D.udał się do pomieszczenia gospodarczego znajdującego się przyul. (...), jednak nie było tam już skaradzionych dzień wcześniej przedmiotów.
Mieszkający na piętrzeA.iP. B. (2)słyszeli odgłosy libacji alkoholowej na parterze, jednak nie było to nic niezwykłego u ich sąsiada. Słyszeli również odgłos piły mechanicznej. W pewnym momencie około godziny 22.00 poczuli swąd dymu i to ich zaalarmowało. Gdy zauważyli pożar na parterze zawiadomili służby ratownicze. Przybyli na miejsce policjanci podjęli pierwsze działania ratownicze, które były kontynuowane przez przybyłą później straż pożarną.
(dowód: wyjaśnieniaP. D.k. 180-186, 204, 319-322, 632v-633; zeznaniaJ. G. (1)k. 24-30, 60-61, 192-193, 223v, 325-327, 451v, 750v-751; zeznaniaA. B. (2)k. 7-8, 634-634v; zeznaniaP. B. (2)k. 99-100, 633v-634;J. P.k. 95-96, 634v;S. N.k. 97-98, 751;P. P. (2)k.93-94, 121v, 634v-635;P. P. (3)k. 119-120, 635)
Po wyniesieniu z mieszkaniaJ. G. (1)został przewieziony do Szpitala wO., w wyniku zdarzenia doznał on stłuczenia głowy z sińcami i otarciami naskórka, ranę tłuczoną z wileodłamowym złamaniem kości nosa, rozległego oparzenia II stopnia skóry brzucha oraz dwóch mniejszych oparzeń ręki prawej. Skutkiem tych obrażeń było naruszenie czynności narządu ciała trwające dłużej niż 7 dni w rozumieniuart. 157 § 1 kk. Doszło u niego również do zatrucia tlenkiem węgla niewielkiego stopnia, a przebywając do udzielenia mu pomocy w pomieszczeniu objętym pożarem był narażony na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i ciężkiego uszczerbku n a zdrowiu.
(dowód: dokumentacja medyczna k. 32-50, 88-92; opinia biegłego z zakresu medycyny sądowej k. 124-125)
W dniu 15 stycznia 2013 r. w trakcie przeszukania pomieszczeń przyul. (...)wO.należących doT. K.– babciP. G., znaleziono dekodermarki G.nr(...)oraz pilot do telewizora marki LG.
(protokół przeszukania pomieszczeń k. 140-142)
Z uwagi na wątpliwości co do stanu zdrowia psychicznegoP. D.poddano go badaniom przez dwóch biegłych lekarzy psychiatrów, którzy rozpoznali u niego osobowość dyssocjalną oraz zespół uzależnienia spowodowany używaniem alkoholu, nie stwierdzając upośledzenia psychicznego lub choroby psychicznej. Biegli zgodnie orzekli, iż mógł rozpoznać znaczenie zarzuconych mu czynów i pokierować swym postępowaniem, wykluczając w konsekwencji zaistnienie przesłanek zart. 31 § 1 kk.
(dowód: opinia sądowo-psychiatryczna k. 403-407)
P. D.był wielokrotnie karany sądownie, w tym wyrokiem Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 27 września 2007 r. (sygn. VII K 511/07) za czyn zart. 158 § 1 kkna karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 3 lat, której wykonanie zarządzono postanowieniem z dnia 14.12.2009 r. i która odbył w okresie od 20.01.2010 r. do 20.01.2011 r. Ponadto wyrokiem Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 04 czerwca 2009 r. skazany został za czyny zart. 158 § 1 kkoraz zart. 278 § 5 kkiart. 278 § 1 kkw zw. zart. 11 § 2 kkna karę łączną 1 roku i 8 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbył w okresach od 12.02.2009 r. do 4.06.2009 r., 25.09.2009 r. do 20.01. 2010 r., od 30.01.2011 r. do 29.09.2011 r.
(odpisy wyroków k. 258-259; dane o karalności k. 212)
P. G.również był wielokrotnie karany sądownie za przestępstwa przeciwko mieniu oraz z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Wyrokiem Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 16 listopada 2009 r. w sprawie sygn.. akt II K 180/09, łączącym kary jednostkowe pozbawienia wolności wymierzone wyrokami Sądu Rejonowego w Olsztynie (sygn.. akt VII K 1439/08) za czyn zart. 278 § 1 kkw zw. zart. 64 § 1 kkoraz Sądu Rejonowego w Nidzicy (sygn. akt II K 402/08) za czyn zart. 278 § 1 kkw zb. zart. 275 § 1 kkw zw. zart. 11 § 2 kkw zw. zart. 64 § 1 kkskazany został na karę łączną 2 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbywał w okresach od 05.09.2008 r. do 06.09.2008 r., od 05.02.2009 r. do 15.04.2009 r., od 18.07.2009 r. do 09.07.2011 r.
(odpisy wyroków k. 243-256, 278, 280-288, 295, 297-298; dane o karalności k. 228-229)
OskarżonyP. D.przesłuchiwany w postępowaniu przygotowawczym przyznał się do popełnienia zrzuconego mu w pkt. I czynu, czyli do przypalania żelazkiemJ. G. (1)i do przywłaszczenia mienia, nie przyznał się do podpalenia mieszkania. Wyjaśnił, że tego dnia wracał z pracy wJ.około godziny 17-18, kiedy został przywieziony doO.. Poszedł do swojego domu, ale drzwi były zamknięte, a nie wziął kluczy od mieszkania.P.więc doJ. G. (2), z którym najczęściej popijał jego ojciec. Kiedy przyszedł do wymienionego, w środku na fotelu siedziałP. G., a jego ojciec spał na kanapie. Na stole stało wino taniej marki. Siedzący nie byli zbyt pijani,G.był naćpany. Wypili we trzech wino i zaczęli następne. WtedyG.zażyczył sobie odG.jedzenia.G.mu odmówił i wtedyG.wpadł w szał, wstał, do niego powiedział żeby poszedł, a doG.rzucił się z rękami. On sam złapał ojca za kubrak i wystawił za drzwi, żeby nie dostał odG.. Potem sam wrócił do środka sam nie wie dlaczego. Gdy wszedł ponownie do środkaG.siedział na leżącym na ziemi gospodarzu i zadawał mu ciosy po twarzy i całej głowie.G.tylko go wyzywał, więc powiedział mu żeby sobie poszli, ale ten stwierdził, żeG.ma pieniądze i zaczął do gospodarza krzyczeć, aby dał pieniądze, wtedy i on sam podszedł żądając pieniędzy. Wtedy zauważył żelazko i wziął je do ręki. Myślał, że jest zimne, bo nie było włączone, jednak gdy przyłożył je do brzucha przez koszulkęG.krzyknął. Mógł go jeszcze raz dotknąć przypadkiem, gdyG.się szarpał. Potem odstawił to żelazko na bok i ponowił żądanie pieniędzy.G.twierdził, że ich nie ma. Powiedział doG., żeby sobie poszli, ale ten podszedł do telewizora LG i zaczął go odłączać. W tym czasieG.leżał na ziemi i się nie podnosił. Razem zanieśli telewizor do jakiegoś chlewka należącego chyba do babkiG.i wrócili z powrotem. Po kolei, wykonując jeszcze dwa kursy, z mieszkaniaG.wynieśli drugi telewizor, dekoder, toster i jeszcze jakieś przedmioty. Gdy byli ostatni razG.się przebudził i krzyczał, żeby zostawili te rzeczy. Wtedy podeszli do niego iG.uderzył go z pięści w twarz, a on kopnął go w bok.G.chyba zemdlał, bo więcej się nie odzywał. W tym czasie razem przeszukiwali szafki. Potem podszedł do stołu wziął papierosa i sobie przypalił, a potem dał zapalniczkęP. G.. Ten też odpalił sobie papierosa i podpalił jakąś książkę, która rzucił na podłogę koło segmentu i poszedł jeszcze do drugiego pokoju. Potem dopił wino i zaczęli wychodzić. Zapalona książka tylko się tliła, ale on postanowił odciągnąćJ. G. (1)z przejścia, jednak się to nie udało, ponieważG.był bezwładny, a on zbyt pijany. Poszli zanieść do chlewika resztę rzeczy i rozstali się. Następnego dnia rano poszedł sprawdzić chlewik, ale w środku niczego już nie było, szukał jeszczeG., ale nigdzie nie mógł go zastać. Dopiero wieczorem go spotakał, ten jednak był naćpany. Wtedy zrozumiał, że te wszystkie rzeczy są stracone. O pożarze dowiedział się od ojca dopiero po tygodniu. Jego ojciec niczego nie pamiętał z tego wieczoru. Odnośnie piły motorowej podał, że użyl jej na początku wieczora, gdy rozpoczęli picie. Zrobił to dla hecy, wypili alkohol, było wesoło, nawetG.się śmiał.
W trakcie posiedzenia w przedmiocie tymczasowego aresztowania podtrzymał swoje wyjaśnienia.
W kolejnym przesłuchaniu podtrzymał swoje wcześniejsze wyjaśnienia. Nie przyznał się do podpalenia, bo to zrobiłP. G., on się nim nie porozumiewał w tym zakresie.
(k. 180-186, 204, 319-322)
Na rozprawie dodatkowo wyjaśnił, że nie planował wcześniej dokonania rozboju i podpalenia i nie uzgadniał tego zG..G.nie mówił, że planuje podpalenie, nie pokazywał tego w gestach ani nie dawał żadnych znaków odnośnie podpalenia. Nie widział, żeby ten rozlewał jakieś płyny. Widział tylko jak podpala papier i go rzuca. On podpalał książkę czy gazetę i rzucił to w pokoju koło segmentu, na podłodze leżały porozrzucane ciuchy i inne rzeczy.
(k.632v-633)
P. G.przesłuchany w charakterze podejrzanego nie przyznał się do stawianych mu zarzutów i odmówił składania wyjaśnień. Odpowiadają c na pytania stwierdził, że nie znaJ. G. (2)i nie zna go tez z widzenia, nie był u niego w domu. Wyjaśnił, że znaP. D., piwo razem pili. Stwierdził, że nic mu nie wiadomo na temat rozboju naJ. G. (2)i podpaleniu jego mieszkania przezP. D.. Stwierdził, że nie miał u siebie w domu rzeczy należących doJ. G. (2). Odnośnie pilota do telewizora i dekodera znalezionego u babci podejrzanego podał, że musiał je gdzieś kupić, ale nie pamięta od kogo i kiedy. Nie wiedział, że są to rzeczyJ. G. (2). Stwierdził, że nie jest w konflikcie zP. D.i nie wie dlaczego ten podaje że razem z nim był w trakcie popełnienia zarzucanych czynów.
W trakcie posiedzenia w przedmiocie tymczasowego aresztowania podtrzymał swoje stanowisko.
(k. 371-375, 382)
Na rozprawie nie przyznał się do winy, odmówił składania wyjasnień i podtrzymał wyjaśnienia z postępowania przygotowawczego. Stwierdził jedynie, że to co mówiD.to nie ma pojęcia co on mówi, to jest nieprawda, on tamtego dnia nie był u pokrzywdzonego.
(k.633)
Sąd zważył, co następuje:
Największe znaczenie dla dokonywanych ustaleń w sprawie miały wyjaśnieniaP. D.. Z uczestników zdarzenia z dnia 10 października 2012 r. tylko on relacjonował dość dokładnie przebieg wydarzeń. W ocenie Sądu wyjaśnienia te niemal w całości zasługują na danie im wiary.P. D.dość dokładnie relacjonuje ciąg zdarzeń, swoją rolę przedstawiając również w niekorzystnym świetle, próbując jedynie umniejszać swoja odpowiedzialność. Podkreślić należy, iż szczerze opisuje jak zadawał ciosy pokrzywdzonemu, że to on przypalał go żelazkiem i razem ze współsprawcą dokonywał zaboru przedmiotów. Od początku i konsekwentnie wskazywał również, że tym współsprawcą byłP. G.. W tym zakresie Sąd nie dał wiary wyjaśnieniomP. G., który zaprzeczał swojego udziału w zarzucanych mu przestępstwach. W swoich odpowiedziach na pytanie stosował proste zaprzeczenia i nie był w stanie szczegółowiej odnieść się do faktu znalezienia w pomieszczeniach jego babciT. K.przedmiotów zabranych z mieszkania pokrzywdzonego. Potwierdził, że to on je tam przyniósł, ale w sposób lekceważący stwierdził, że nie wie skąd je miał, może od kogoś kupił, ale nie pamięta od kogo. W ocenie Sądu takie wykrętne wyjaśnienia, w opozycji do konsekwentnych wyjaśnieńP. D., jednoznacznie wskazującego naP. G.jako współsprawcę i dodatkowo znajdujących potwierdzenie w znalezieniu przedmiotów pochodzących z kradzieży u babci współoskarżonego, nie mogły być potraktowane jako prawdziwe. W związku z powyższym wyjaśnieniaP. D.stały się podstawą ustaleń faktycznych dotyczących przebiegu zdarzeń w mieszkaniuJ. G. (2). Relacje tego ostatniego w zasadzie do sprawy niczego nie wniosły w tym zakresie, ponieważ pokrzywdzony nic nie pamiętał, co jest zrozumiałe biorąc pod uwagę jego stan upojenia alkoholowego oraz to w jak brutalny sposób była stosowana wobec niego przemoc. Jego zeznania zasługiwały na wiarę w zakresie podanych przez niego przedmiotów, które zostały zabrane, tym bardziej że był w stanie nawet podać numery seryjne urządzeń.
W tym miejscu odnieść się trzeba do tych twierdzeń oskarżonegoP. D., w których stara się umniejszyć swoja odpowiedzialność. Jeszcze raz podkreślić należy, iż szczerze przyznał, że to on przytknął żelazko do brzuchaJ. G. (2). Niewiarygodne i sprzeczne z zasadami logiki są zaś jego stwierdzenia, że nie wiedział, że żelazko jest gorące. Nie mogło tak być jak twierdzi, że nie było one podłączone do prądu i było gorące. Nie ma takiej możliwości, aby żelazko samo z siebie, bez źródła prądu zwiększyło swoja temperaturę. Po drugie, po co miałby przykładać zimne żelazko do brzucha pokrzywdzonego? Z jego relacji wyraźnie wynika, że na tym etapie zdarzenia starali się zP. G.wymusić informacje o pieniądzach. Niewiarygodne są również twierdzenia, jakoby oparzenia na rekach powstały w wyniku szamotaniny. Równie krytycznie należy się odnieść do jego twierdzeń dotyczących okoliczności spowodowania pożaru. Jak wyraźnie wskazał biegły punkt pożar wywołany w rogu drugiego pokoju miał dużą moc, o czym świadczą duże wypalenia. Takiej mocy pożaru nie mogła zapewnić tylko pościel łóżka. Musiała tam być jeszcze np. rozlana jakaś łatwopalna ciecz. W związku z tym nawet przyjmując, że toP. G.podpalił mieszkanie, toP. D.doskonale widział, co tamten robi, tym bardziej, że musiało to być poprzedzone przygotowaniami. Jego stwierdzenie, iż widział jedynie tlące się kartki w miejscu ich rzucenia na ziemię są sprzeczne z tym, co próbował zrobić przed opuszczeniem mieszkania pokrzywdzonego. Gdyby nie wiedział w jaki sposóbP. G.zaprószył ogień i nie zdawał sobie sprawy z zagrożenia płynącego z tego faktu, to dlaczego starał się przeciągnąćJ. G. (2)akurat do pomieszczenia znajdującego się bliżej wyjścia z mieszkania, jak najdalej od źródeł pożaru. Jedynym wyjaśnieniem, jest właśnie fakt chęci odciągnięcia go od źródła tego pożaru, tym bardziej, że jak sam wyjaśnił, miał duże problemy z przesunięciemJ. G. (2)i podejmował próby z dość dużą determinacją. Pozostawił go dopiero gdy okazało się to ponad jego siły.
Reasumując ocenę wyjaśnień oskarżonegoP. D.podkreślić należy, iż dość bezstronnie wskazuje na swój udział, również na podejmowane czynności mogące go stawiać w złym świetle. Nie przerzucał odpowiedzialności za te czynności na współoskarżonego. Dopiero wtedy próbował przedstawiać swoje działania w korzystniejszym świetle, choćby przez pryzmat braku świadomości co do zamierzeń współoskarżonego.
Zeznania świadkówA. B. (2),P. B. (2),J. P.,S. N.,P. P. (2),P. P. (3)zasługują na wiarę, ponieważ brak podstaw do odmowy ich wiarygodności. Ich relacje dotyczą zresztą kwestii pobocznych związanych z pożarem i akcja ratowniczą.
ZeznaniomB. R.częściowo nie można odmówić wiarygodności tj. w zakresie faktu opowiadania przezP. D.o okolicznościach popełnienia przestępstwa. Przyznał to samP. D., stwierdzając jednak, że nie mówił świadkowi o udzialeP. G., ponieważ wiedział, że oni się znają. Niewiarygodne są zaś zeznania tego świadka, iżP. D.miał mu mówić, że postara się odkręcić zeznania przeciwkoP. G., podczas gdy współsprawca jest na wolności. W tym zakresie na wiarę zasługują relacjeP. D., który wyjaśnił, że gdy świadek dowiedział się o pomówieniuP. G.po powrocie do celi powiedział mu, że ma zmienić zeznania. Oskarżony wtedy poprosił o zmianę celi. Zdaniem Sądu świadekB. R.w swoich zeznaniach podejmuje próbę manipulacji relacjamiP. D.. Zastanawiające jest, że faktu rzekomego wrabianiaP. G.nie zgłosił ani władzom więzienia, ani organom ścigania. Na świadka został powołany tez dopiero w trakcie trwania procesu, a nie na samym jego początku, podczas gdy o wszystkimP. G.wiedział już w sierpniu 2013 r.
ZeznaniaA. Z.nic do sprawy nie wnoszą, ponieważP. D.mówił mu to samo, co wyjaśniał w toku procesu.
ZeznaniaA. S.należy ocenić podobnie, z uwagi na dość dużą ogólnikowość tego co miał usłyszeć przez okno z rozmowy oskarżonego z nieznanym innym osadzonym. Stanowcze twierdzenia świadka, żeP. D.kłamie, ponieważ w tej rozmowie mówił, że podpalił mieszkanie z chudym, więc nie mógł tego dokonać zG., świadczą o silnym zaangażowaniu świadka w obronęP. G.. Świadczą o tym również jego lekceważące ocenyP. D.. Z zeznań tych jednak wynika również inny wniosek Sądu.P. D.obciążającP. G., kiedy zostało to ujawnione w środowisku osadzonych, znalazł się w bardzo trudnej sytuacji. Przebywa na ochronkach, ma bardzo złą opinię wśród osadzonych. Mimo presji ze strony współosadzonychP. D.w sowich wyjaśnieniach konsekwentnie podtrzymuje wskazanieP. G.jako współsprawcę.
J. M.iS. P.do sprawy nic nie wnieśli, ponieważ o wszystkim wiedza jedynie ze słyszenia.
Opinia psychiatryczna sporządzona została w sposób rzetelny i fachowy, wnioski w niej zawarte wyciągnięte zostały logicznie i zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego, w związku z tym nie budzą wątpliwości Sądu.
W podobny sposób Sąd ocenia opinie biegłego z zakresu pożarnictwa. Sąd, podobnie jak Prokurator nie podziale wniosku biegłego, jakoby przedmiotowego pożaru (wg. polskiej normy pożarniczej), nie można było traktować jako zagrożenia dla mienia wielkich rozmiarów. W swojej opinii biegły odnosił się do wartości budynku i znamienia wielkiej wartości zkodeksu karnego. Sąd nie zgadza się z takim podejściem do kwalifikowania zdarzenia. Jednocześnie biegły jednoznacznie stwierdził, że ten pożar zagrażał niewątpliwie całemu budynkowi mieszkalnemu, a także życiu osób w nim się znajdujących. Gdyby pożar się rozwijał mógłby spalić nie tylko ten obiekt, ale i przybudówki.
Opinia sądowo-lekarska również, nie budziła wątpliwości Sądu, oparta została o dokumentacje medyczną i sporządzona w sposób fachowy i rzetelny.
Mając powyższe na uwadze, zdaniem Sądu sprawstwo i wina oskarżonych co do zarzuconych im czynów została im wykazana przeprowadzonymi na rozprawie dowodami.
W dniu 10 października 2012 wO.przyul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu, po uprzednim użyciu przemocy wobecJ. G. (1)w postaci uderzania pięściami po głowie i twarzy, kopania po ciele, przypalania żelazkiem w okolicy brzucha i prawej ręki, zabierając w celu przywłaszczenia telewizor marki LG o wartości 1599 zł, telewizorD.o wartości 700 zł, dekoder satelitarnyG.o wartości 150 zł, telefon stacjonarnymarki A.o wartości 400 zł, produkty spożywcze o wartości 40 zł, zwrotnicę telewizyjną o wartości 17 zł, monety o łącznej wartości 2 funtów brytyjskich o wartości 10 zł, złoty pierścionek o wartości 100 zł, 3 srebrne łańcuszki o wartości 50 zł, toster o wartości 80 zł, 10 sztuk płyt DVD o wartości 150 zł, portfel skórzany koloru czarnego o wartości 30 zł z zawartością pieniędzy w kwocie 15 zł na szkodęJ. G. (1), przy czym czynu tego dopuszczając się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolnosci za umyślne przestępstwo podobne obaj oskarżni wyczerpali znamiona czynu zart. 280 § 1 kkw zw. zart. 64 § 1 kk
W dniu 10 października 2012 r. wO.przyul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu, sprowadzając zdarzenie w postaci pożaru, które zagrażało mieniu w wielkich rozmiarach zamieszkujących w tym budynku osób, tj.A. B. (1),M. B.iP. B. (1)orazJ. G. (1), poprzez podpalenie gazet i rzucenie ich na wyposażenie znajdujące się w dwóch pomieszczeniach mieszkania należącego doJ. G. (1), czym narazili przebywającego w tym mieszkaniuJ. G. (1)na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiuP. G.wyczerpał znamiona czynu zart. 163 § 1 pkt. 1 kkiart. 160 § 1 kkw zw. zart 11 § 2 kk, zaśP. D.czynu zart 163 § 1 pkt. 1 kkiart 160 § 1 kkw zw. zart 64 § 1 kkw zw. zart. 11 § 2 kk.
W odniesieniu do czynu zart. 163 § 1pk. 1kkwskazać należy, iż biegły jednoznacznie stwierdził, że zdarzenie sprowadzone przez oskarżonych miało postać pożaru według norm pożarniczych. Ocena, czy ten konkretny pożar zagrażał mieniu wielkich rozmiarów należy do organów procesowych. Niewątpliwie pożar ten zagrażał całemu budynkowi mieszkalnemu, w związku z tym, w ocenie Sądu spełnione zostało znamię zagrożenia mieniu wielkich rozmiarów. Zarówno w orzecznictwie, jak i doktrynie nie budzi wątpliwości, że pojęcia tego nie można utożsamiać z mieniem o wielkiej wartości, jak to uczynił biegły. Przykładowo podaje się, że wypełnia „warunkiart. 163 § 1spowodowanie bezpośredniego zagrożenia pożarem zespołu baraków czy dużej budowli, chociażby nie przedstawiającej wielkiej wartości pieniężnej, natomiast nie wypełnia tych warunków spalenie niewielkiego przedmiotu (np. torby z pieniędzmi), chociażby jego wartość była wielka. Chodzi zatem o wielki rozmiar zagrożonego mienia, a nie wysokość efektywnie spowodowanej szkody” (Andrzej Marek, „Komentarz do art.163 Kodeksu karnego”, LEX). Odnosząc to do realiów sprawy, w której pożarem zagrożony był budynek w którym znajdują się trzy mieszkania, niewątpliwie można mówić o mieniu wielkich rozmiarów. O bezpośrednim zagrożeniu życia i zdrowia pokrzywdzonegoJ. G. (1)wypowiedział się biegły z zakresu medycyny sądowej.
W tym miejscu wskazać należy, iż zdaniem Sądu odpowiedzialność za sprowadzenie pożaru zagrażającego mieniu wielkich rozmiarów ponosi równieżP. D.. Sąd ponownie i jednoznacznie wskazuje, iż nie wiarygodne sa jego relacje, iż ogień rzucony na podłogę tylko lekko się dymił i nie widział też źródła pożaru w drugim pokoju. Jak wynika z opinii biegłego to drugie źródło pożaru było dość intensywne i szybko się powiększało, miało dużą moc. Tak więc nawet jeśli nie widział samego momentu podpalania, musiał widzieć jego efekt i to właśnie dlatego próbował odciągnąćJ. G. (1)bliżej wyjścia z mieszkania. Godził się jednak na powstanie tego zagrożenia i opuścił mieszkanie nie podejmując żadnych kroków, aby temu pożarowi zapobiec.
Kwalifikacja czynu zart. 280 § 1 kkpopełnionego przez obu oskarżonych w warunkach zart. 64 § 1 kkjest dość jednoznaczna i wynika wprost z danych o ich karalności za poszczególne przestępstwa i odbywane przez nich kary.
W przypadkuP. D., był on już wcześniej karany za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, a wiec czyny podobne do zagrożenia życia i zdrowia pokrzywdzonegoJ. G. (1).
Czyny popełnione przez oskarżonych znamionuje znaczny stopień społecznej szkodliwości. W sposób brutalny i bezwzględny, przemocą próbowali od pokrzywdzonego uzyskać informacje o pieniądzach, uciekając się wręcz do torturowania. Potem, trudno powiedzieć z jakich pobudek, sprowadzili bezpośrednie zagrożenie dla mienia wielkich rozmiarów, ale także przebywających w budynku osób.
Czyny tego rodzaju w sposób szczególny godzą w poczucie bezpieczeństwa obywateli i miały konkretne skutki dla zdrowia i życia pokrzywdzonych.
Okolicznością obciążającą jest również uprzednia wielokrotna karalności oskarżonych, skutkująca w przypadku obu z nich zakwalifikowaniem czynu zart. 280 § 1 kkjako czynu popełnionego w warunkach zart. 64 § 1 kk.
W przypadkuP. D.również drugi z czynów popełniony został w tych warunkach.
W odniesieniu doP. D., Sąd dopatrzył się jednej istotnej okoliczności łagodzącej. Przyznał się on do jednego z czynów i złożył obszerne wyjaśnienia, wyrażając, zdaniem Sądu, szczerą skruchę. W postawie oskarżonego wyraźnie było widać negatywny stosunek do popełnionych czynów. Podkreślenia przy tym wymaga, że wyjaśnienia te były jednym z najistotniejszych dowodów w sprawie.
W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że kary 6 lat i i 3 lat pozbawienia wolności wymierzoneP. D., oraz 8 i 2 lat oraz 6 miesięcy pozbawienia wolności wymierzoneP. G., są karami adekwatnymi w stosunku do stopnia ich zawinienia, stopnia szkodliwości społecznej przypisanych im czynów oraz postawy po popełnieniu przestępstwa.
Wymierzając kary łączne, Sąd uwzględnił łączność czasową obu czynów.
O kosztach postępowania orzeczono po myśliart. 624 § 1 kpkmając na uwadze brak dochodów oskarżonych.
O kosztach obrony z urzędu orzeczono na podstawie przepisów powołanych w pkt. VI wyroku.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Olsztynie
date: '2014-12-19'
department_name: VII Wydział Karny
judges:
- Wojciech Krawczyk
legal_bases:
- art. 163 § 1 pkt. 1 kk
- art. 624 § 1 kpk
- art. 29 ust 1 i 2 ustawy z dnia 25 maja 1982 r.- Prawo o Adwokaturze
recorder: sekr. sąd. Agnieszka Michałowska
signature: VII K 787/13
```