You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt VI W 2269/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 17 marca 2015 roku.
Sąd Rejonowy dla Wrocławia - Śródmieścia VI Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący SSR Wojciech SAWICKI
Protokolant   Agnieszka ŚLIWA
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 marca 2015 roku,
sprawy przeciwkoM. K.
synowiD.iJ.,
urodzonemu (...)weW.,
obwinionego o to, że:
w dniu 25 września 2013 roku ok. godz. 19:30 weW.naul. (...), przechodząc przez jezdnię w miejscu niedozwolonym, wtargnął przed jadący motocyklm-ki Y.onr rej. (...), którego kierującaP. G. (1)usiłując nie dopuścić do potrącenia pieszego, w wyniku gwałtownego hamowania straciła panowanie nad pojazdem i przewróciła się doznając obrażeń w postaci ogólnych potłuczeń, które nie naruszyły czynności narządów ciała na czas powyżej 7 dni, a także uszkodzenia kasku ochronnego i odzieży oraz powodując uszkodzenia motocykla i straty w imieniu i na szkodęŁ. K., czym stworzył zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a następnie oddalił się z miejsca zdarzenia,
tj. o wykroczenie z art. 86§1 kw:

I
uznaje obwinionegoM. K.za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów opisanych w części wstępnej wyroku, tj. za winnego wykroczenia zart. 86§1kw oraz wykroczenia zart. 97kw w zw. zart. 44 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowymi za to na podstawieart. 86§1kw w zw. zart. 9§2kw wymierza mu karę grzywny w wysokości 1.000 (jednego tysiąca) złotych;

II
zwalnia obwinionego od ponoszenia kosztów postępowania, zaliczając je na rachunek Skarbu Państwa, w tym zwalnia go od opłaty.

UZASADNIENIE

W toku przewodu sądowego ustalono następujący stan faktyczny:

W dniu 25 września 2013 roku około godziny 19:30 weW.pokrzywdzonaP. G. (2)kierowała motocyklem markiY.onr rej. (...)i poruszała się jedniąulicy (...)– od stronyRonda (...)w kierunkuulicy (...)– w okolicach środka jezdni. Za pokrzywdzoną w odległości kilkudziesięciu metrów w tym samym kierunku swoim motocyklem poruszał się świadekK. P.(jej ówczesny narzeczony) – oba wskazane pojazdy poruszały się z nieznaczną prędkością rzędu 20-30 km/h. W krytycznym czasie było już ciemno, ale naulicy (...)paliły się latarnie uliczne. Gdy pokrzywdzona znajdowała się w odległości około 100-200 metrów zaPasażem (...)(na wysokości posesji przyulicy (...)), na jezdnię z prawej strony (w miejscu niedozwolonym) wtargnął młody mężczyzna ubrany w jasną bluzę z kapturem na głowie oraz jasne spodnie jeansowe, wysokiego wzrostu, tęgawej budowy ciała i w okularach. Ustalono w sposób jednoznaczny, iż mężczyzną tym był obwinionyM. K.– ponadto ustalono, iż obwiniony wbiegł na jezdnię bezpośrednio pod motocykl kierowany przezP.G.powodując zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ustalono także, iżM. K.wybiegł na jezdnię zza rzędu pojazdów zaparkowanych na chodniku po prawej stronie jezdniulicy (...)i pokrzywdzona wcześniej go nie widziała.
P. G. (2)widząc pieszego wbiegającego na jej tor jazdy rozpoczęła manewr gwałtownego hamowania (chcąc uniknąć potrącenia obwinionego), w wyniku którego utraciła panowanie nad kierowanym przez siebie pojazdem mechanicznym i jej motocykl wywrócił się na jezdnię. Ustalono, iż w wyniku przedmiotowego zdarzenia drogowego pokrzywdzona doznała ogólnych potłuczeń (które nie naruszyły czynności narządów ciała na czas powyżej 7 dni) – przy czym doszło także do uszkodzenia kasku ochronnego, kombinezonu oraz samego motocykla. Ponadto ustalono, iż bezpośrednio po zdarzeniuM. K.cofnął się z powrotem na chodnik, a następnie zaczął uciekać z miejsca zdarzenia wbiegając do bramy pobliskiej kamienicy. Ustalono także, iż świadekK. P.rozpoczął pościg za obwinionym wbiegając do bramy, gdzie spotkał świadkaM. C. (1)– przy czym nie zdołano ustalić w sposób jednoznaczny, czyM. C. (1)w krytycznym czasie faktycznie towarzyszyłaM. K.. Ustalono natomiast, iż obwiniony nie został ujęty przezK. P.i ostatecznie uciekł z miejsca zdarzenia, a świadekM. C. (1)także oddaliła się w momencie, gdyK. P.wrócił się na miejsce zdarzenia. Ustalono także, iż bezpośrednio po zdarzeniu do leżącej na jezdni pokrzywdzonej podszedł postronny przechodzień, tj. paniA. C., która widziałaK. P.ubranego w kombinezon motocyklowy i biegnącego za drugim mężczyzną, który wbiegł do bramy –A. C.na prośbęP.G.wezwała na miejsce zdarzenia policję i pogotowie ratunkowe. Na miejsce zdarzenia przybył funkcjonariusz Wydziału Ruchu DrogowegoK.weW.W. K., który rozpytał osoby obecne na miejscu (K. P.orazA. C.), a następnie kilka dni później zabezpieczył zapis monitoringu z kamery zewnętrznejPasażu (...)– na tymże zapisie nie został jednak utrwalony przebieg przedmiotowego zdarzenia drogowego.
Ustalono, iż w dniu 30 września 2013 rokuK. P.szukając sprawcy tegoż zdarzenia udał się na podwórze przyul. (...), gdzie zastałM. K.i towarzyszącą muM. C. (1).K. P.po rozpoznaniu obwinionego zadzwonił na Policję z prośbą o interwencję – patrol przyjechał po ok. 40 minutach i funkcjonariusze nie zastali już wskazanych osób. Następnie w dniu 15 października 2013 roku w godzinach rannychK. P.ponownie udał się na to samo podwórze przyul. (...), gdzieM. K.i towarzysząca muM. C. (1)przyjechali samochodem osobowym markiA.o czarnym kolorze karoserii – ówczesny narzeczony pokrzywdzonej ponownie zadzwonił na Policję i we wskazane miejsce bezzwłocznie udał się funkcjonariusz Wydziału Ruchu DrogowegoK.weW.A. G., który wylegitymował osoby wskazane mu przezK. P.. W trakcie rozpytania przez wskazanego funkcjonariuszaM. K.zdecydowanie zaprzeczył swojemu udziałowi w przedmiotowym zdarzeniu drogowym twierdząc, że musiało dojść do jakiejś pomyłki.

(dowód: zeznania świadkaP.G., karty 14 i 77 akt, zeznania świadkaK. P., karty 15 i 77 akt; zeznania świadkaA. C., karty 30 i 77-78 akt; częściowo zeznania świadkaM. C. (1), karty 25 i 78 akt; częściowo zeznania świadkaA. G., karty 83-84 akt; częściowo zeznania świadkaW. K., karta 84 akt; częściowo wyjaśnienia obwinionego, karty 27 i 76 akt; także: policyjne notatki urzędowe, karty 1 i 6 akt oraz kserokopia notatnika służbowego świadkaW. K.z zapisami odnośnie służby w dniu 25 września 2013 roku, karty 87-91 akt)

M. K.z zawodu jest technikiem spedytorem, a obecnie pracuje na umowę zlecenia jako kierowca TAXI osiągając miesięczny dochód netto w wysokości ok. 1.500 złotych. Stan rodzinny – kawaler, bez osób na utrzymaniu.M. K.był uprzednio kilkakrotnie karany sądownie za przestępstwa; obwiniony był także wielokrotnie karany w postępowaniu mandatowym za tzw. wykroczenia drogowe.

(dowód: dane osobo - poznawcze, karty 75-76 akt; informacja z Krajowego Rejestru Karnego, karty 32-33 akt oraz informacja z ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego, karty 55-56 akt)

M. K.na każdym etapie postępowania konsekwentnie nie przyznawał się do popełnienia obu zarzucanych mu wykroczeń, tj. spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz ucieczki z miejsca zdarzenia.
Podczas przesłuchania w toku czynności wyjaśniających obwiniony oświadczył, że nie przypomina sobie żadnego wypadku z motocyklem i w ogóle nie wie, o co chodzi. WedługM. K.„najprawdopodobniej” tego dnia był w pracy i że „to nie o mnie chodzi” (vide: karta 27 akt).
Na rozprawie w dniu 10 października 2014 roku obwiniony ponownie zaprzeczył swojemu udziałowi w przedmiotowym zdarzeniu drogowym –M. K.przyznał jednak, żeP. G. (2)iK. P.to są dla niego osoby obce i że nie może przedstawić „jednoznacznego alibi”. Obwiniony zasugerował, że „być może” jest podobny do sprawcy zdarzenia i stwierdził, iż w jego przekonaniu w krytycznym czasie „byłem w pracy naul. (...)i nie mogłem być w miejscu zdarzenia” (vide: karta 76 akt).

Sąd Rejonowy zważył, co następuje:

Dokonując wnikliwej oceny zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego uznać należy, iż sprawstwo oraz winaM. K.odnośnie obu zarzucanych mu czynów są klarowne, oczywiste i nie budzą żadnych wątpliwości. W przekonaniu Tutejszego Sądu okoliczności niniejszej sprawy w sposób jednoznaczny świadczą o tym, iż obwiniony w krytycznym czasie jako uczestnik ruchu drogowego wyczerpał swoim zachowaniem zarówno ustawowe znamiona wykroczenia stypizowanego wart. 86§1 Kodeksu wykroczeń, jak i wykroczenia stypizowanego wart. 97 Kodeksu wykroczeńw związku zart. 44 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym. Podkreślić w tym miejscu należy, iż obowiązek pozostania na miejscu zdarzenia w razie uczestnictwa w wypadku drogowym [pokrzywdzonaP. G. (2)w wyniku upadku na jezdnię w krytycznym czasie doznała nieznacznych obrażeń ciała] nie ciąży wyłącznie na kierującym pojazdem mechanicznym, ale dotyczy praktycznie wszystkich uczestników ruchu drogowego (vide:art. 44 ust. 3 powołanej ustawy Prawo o ruchu drogowym). Jest także oczywistym i niepodlegającym dyskusji, iż osoba piesza wchodząca na jezdnię staje się uczestnikiem ruchu drogowego – tym samym zgodnie z dyspozycjąart. 3 ust. 1 powołanej ustawy Prawo o ruchu drogowymjest zobowiązana zachować ostrożność - albo (gdy ustawa tego wymaga) szczególną ostrożność - przy czym przez działanie rozumie się również zaniechanie. Ustawodawca w sposób jednoznaczny zakazuje również pieszemu wtargnięcia na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd i to nie tylko na przejściu dla pieszych.
Ustalając stan faktyczny w niniejszej sprawie Sąd Rejonowy oparł się przede wszystkim na zeznaniach świadkówP.G.,K. P.iA. C.oraz częściowo na zeznaniach świadkówM. C. (1),A. G.iW. K.. Natomiast wyjaśnienia obwinionego i dowody z dokumentów mają raczej drugorzędne znaczenie dla rekonstrukcji stanu faktycznego w niniejszej sprawie – zważyć w tym miejscu należy, iż fakt przewrócenia się motocyklaP.G.na jezdnięulicy (...)w krytycznym czasie wskutek wtargnięcia na jezdnię osoby pieszej oraz brak konkretnego alibiM. K.na ten czas tak naprawdę nie stanowią okoliczności spornych.
Analizując osobowe źródła dowodowe Tutejszy Sąd dał wiarę zeznaniom świadkówP.G.,K. P.iA. C.w całości, albowiem są one logiczne i spójne, a podnoszone przez nich okoliczności wzajemnie się potwierdzają i uzupełniają – ponadto odpowiadają typowości tego rodzaju zdarzeń drogowych. Podkreślić w tym miejscu należy, iż pokrzywdzona oraz pozostali wskazani świadkowie w rzeczywistości nie mają żadnej konkretnej motywacji, aby celowo w swoich zeznaniach podawać okoliczności niezgodne z prawdą. Tutejszy Sąd nie traci także z pola widzenia, żeP. G. (2),K. P.iA. C.na rozprawie w żaden sposób nie starali się podkreślić wagi i znaczenia własnych twierdzeń – świadkowie ci nie przejawiali także jakichkolwiek tendencji do konfabulacji bądź koloryzacji swoich zeznań. W przekonaniu Sądu Rejonowego świadekK. P.w swoich zeznaniach logicznie i przekonywująco wyjaśnił, dlaczego rozpoznajeM. K.jako sprawcę przedmiotowego zdarzenia drogowego. Zeznania świadkówM. C. (1),A. G.iW. K.także nie budzą wątpliwości co do swojej wiarygodności – odnośnie świadkaM. C. (1)podkreślić należy, iż w rzeczywistości nie daje ona obwinionemu konkretnego i jednoznacznego alibi na krytyczny czas, a fakt jej przebywania w bramie posesji przyulicy (...)w tym czasie mógł mieć charakter zupełnie przypadkowy. ŚwiadekK. P.bezpośrednio po zdarzeniu bez wątpienia był silnie zdenerwowany iM. C. (2)faktycznie mogła przestraszyć się jego zachowania.
Analizując wyjaśnieniaM. K.Sąd Rejonowy dał wiarę jego twierdzeniom wyłącznie odnośnie okoliczności niespornych – przy czym dotyczą one wyłącznie faktu legitymowania jego osoby przez funkcjonariusza Wydziału Ruchu DrogowegoK.weW.A. G.w dniu 15 października 2015 roku. W pozostałym zakresie w przekonaniu Sądu wyjaśnienia obwinionego stanowią tylko i wyłącznie przyjętą przez jego osobę dość nieudolną (i raczej mało przekonywującą) linię obrony, która w świetle całokształtu materiału dowodowego po prostu nie może się ostać. Podkreślić w tym miejscu należy, iż w swoich wyjaśnieniachM. K.nie był w stanie logicznie i przekonywująco wyjaśnić, dlaczegoK. P.jako sprawcę przedmiotowego zdarzenia drogowego wskazuje właśnie jego osobę. Tutejszy Sąd nie traci także z pola widzenia, iż w toku przewodu sądowego w niniejszej sprawie nie przeprowadzono żadnego dowodu mogącego wzbudzić jakiekolwiek wątpliwości co do sprawstwa obwinionego odnośnie obu zarzucanych mu czynów – dotyczy to także zeznań świadkaM. C. (1).
Po ocenie całokształtu materiału dowodowego Sąd Rejonowy uznał, iżM. K.swoim zachowaniem w krytycznym czasie wyczerpał ustawowe znamiona obu zarzucanych mu wykroczeń. Nie budzi jednak wątpliwości Sądu, iż odnośnie pierwszego czynu będącego przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie winaM. K.przyjmuje postać winy nieumyślnej, albowiem doprowadził on do zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo iż (wchodząc na jezdnię w miejscu niedozwolonym) możliwość popełnienia tegoż czynu ewidentnie mógł przewidzieć. Natomiast co do drugiego czynu będącego przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie (wykroczenia zart. 97 Kodeksu wykroczeń) winaM. K.przyjmuje w oczywisty sposób postać winy umyślnej – co nie może budzić jakichkolwiek wątpliwości.
Na stronę przedmiotową wykroczenia stypizowanego wart. 86§1 Kodeksu wykroczeńskładają się dwa elementy: niezachowanie należytej ostrożności i jej skutek w postaci zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Przez należytą ostrożność rozumie się takie zachowanie uczestników ruchu lub innych osób (w tym pieszych), które – uwzględniając wszystkie istniejące w danym momencie okoliczności – wyłącza (a w każdym bądź razie minimalizuje) możliwość zagrożenia bezpieczeństwa ruchu. Niezachowanie należytej ostrożności przyjmuje zazwyczaj postać nieprzestrzegania zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Stosownie do dyspozycjiart. 3 ust. 1 powołanej ustawy Prawo o ruchu drogowymuczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność, albo (gdy ustawa tego wymaga) szczególną ostrożność, przy czym przez działanie rozumie się również zaniechanie. Z takiego ujęcia wynika, że należyta ostrożność to zarówno ostrożność zwykła, jak i szczególna – w sytuacji, w której ustawodawca wymaga jej zachowania. Natomiast drugim elementem przedmiotowego wykroczenia jest skutek sytuacyjny w postaci spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, przy czym nie musi to być skutek rzeczowy w kolizji drogowej bądź wypadku. Zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym nie musi być bezpośrednie, ale musi być realne i konkretne. W rozpatrywanej sprawie nie ulega wątpliwości Tutejszego Sądu, iż obwiniony swoim zachowaniem w krytycznym czasie (jako osoba piesza wbiegająca na jezdnięulicy (...)bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd) ewidentnie nie zachował należytej ostrożności oraz niewątpliwie spowodował bardzo poważne zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Przedmiotem ochrony wart. 97 Kodeksu wykroczeńjest bezpieczeństwo i porządek ruchu na drogach publicznych, a przedmiotowy przepis sankcjonuje przepisyprawa o ruchu drogowymmające na celu ochronę bezpieczeństwa ruchu, jak i te, których zadaniem jest zapewnienie w nim porządku. Zgodnie z dominującym poglądem wyrażonym w doktrynie zakres tego przepisu jest ograniczony, tj. penalizacja obejmuje naruszenie tych przepisów, które regulują bezpieczeństwo i porządek ruchu, a nie dotyczą innych kwestii również określonych wprawie o ruchu drogowym– jest natomiast bezdyskusyjnym, iż przepisy określające obowiązki osoby uczestniczącej w wypadku drogowym dotyczą bezpośrednio ochrony bezpieczeństwa ruchu.
UznającM. K.za winnego popełnienia obu przedmiotowych wykroczeń Sąd Rejonowy wymierzył mu karę grzywny w wysokości 1.000 (jednego tysiąca) złotych. Kara ta faktycznie jest dość surowa, ale jednocześnie w pełni adekwatna do stopnia winy oraz społecznej szkodliwości obydwu czynów. Tutejszy Sąd nie widział żadnej możliwości wymierzenia obwinionemu łagodniejszej kary. Taka decyzja Sądu była bezwzględnie konieczna – z uwagi na zasadę trafnej represji karnej.M. K.nie wyraził w toku całego postępowania jakiejkolwiek skruchy, konsekwentnie mijał się z prawdą i nawet nie pomyślał o tym, aby jakoś przeprosić pokrzywdzoną za swoje naganne zachowanie w krytycznym czasie. Należy w tym miejscu podkreślić, iż chwila nieuwagi może przytrafić się każdemu uczestnikowi ruchu drogowego (co często miewa tragiczne konsekwencje), jednakże zupełnie niezrozumiała (wręcz absurdalna) jest ucieczka obwinionego z miejsca przedmiotowego zdarzenia drogowego –M. K.zupełnie nie pomyślał o tym, że po przewróceniu się motocykla na jezdnięP. G. (2)może potrzebować jakiejś konkretnej pomocy. Takie zachowanie jest nie tylko niezgodne z prawem, ale przede wszystkim jest nagannie moralne – przy czym obwiniony pracując obecnie jako kierowca TAXI bierze przecież na siebie odpowiedzialność za bezpieczeństwo przewożonych przez siebie osób. Ponadto Sąd Rejonowy nie może tracić z pola widzenia wielokrotnej uprzedniej karalnościM. K.za wykroczenia drogowe w postępowaniu mandatowym – natomiast fakt uprzedniego skazania jego osoby za czyn zart. 178a§1 Kodeksu karnegonie wymaga komentarza. Sąd zważył także na nagminność wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji na terenie miastaW.. Uwzględniono ponadto społeczne oddziaływanie oraz cele zapobiegawcze i wychowawcze orzeczonej kary, które mają stanowić adekwatną względem popełnionych czynów represję wobec sprawcy oraz piętnować w oczach społeczeństwa zachowanie, którego obwiniony się dopuścił. Sąd wyraża jednocześnie przekonanie, iż orzeczona surowa i dolegliwa kara spełni swoje zadania w zakresie prewencji szczególnej i pomoże zrozumiećM. K.naganność oraz całkowitą (wręcz rażącą) nieodpowiedzialność swojego zachowania jako uczestnika ruchu drogowego w krytycznym czasie.
Orzekając o kosztach postępowania Tutejszy Sąd mimo opisanych wyżej okoliczności obciążających uznał jednak za zasadne zastosować wobecM. K.dyspozycjęart. 624§1 k.p.k.i zwolnić go w całości od ponoszenia tychże kosztów uznając, że konieczność uiszczenia tychże kosztów byłaby dla jego osoby nazbyt uciążliwa ze względu na sytuację osobistą i majątkową, a w tym stosunkowo niewielkie dochody.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy Wrocław Śródmieście we Wrocławiu
date: '2015-03-17'
department_name: VI Wydział Karny
judges:
- Wojciech SAWICKI
legal_bases:
- art. 44 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym
- art. 86§1 Kodeksu wykroczeń
- art. 178a§1 Kodeksu karnego
- art. 624§1 k.p.k.
recorder: Agnieszka ŚLIWA
signature: VI W 2269/14
```