You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygnatura akt VI Ka 120/17

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia10 marca 2017r.
Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący SSO Grażyna Tokarczyk
Protokolant Agata Lipke
przy udziale Wojciecha Czapczyńskiego
Prokuratora Prokuratury Rejonowej wZ.
iM. H.funkcjonariusza(...)Urzędu Celno-Skarbowego wK.

po rozpoznaniu w dniu 10 marca 2017 r.
sprawyB. G.zd.P.córkiE.iS.,
ur. (...)wS.
oskarżonej zart. 107§1 kks
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonej
od wyroku Sądu Rejonowego w Zabrzu
z dnia 16 listopada 2016 r. sygnatura akt II K 535/16
na mocyart. 437 § 1 kpk,art. 636 § 1 kpkw zw. zart. 113 § 1 kks

1
utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;

2
zasądza od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa wydatki postępowania odwoławczego w kwocie 20 zł (dwadzieścia złotych) i wymierza jej opłatę za II instancję w kwocie 800 zł (osiemset złotych).

sygn. akt VI Ka 120/17

UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Zabrzu wyrokiem z dnia 16 listopada 2016 roku sygn. akt II K 535/16 uznałB. G.za winną tego, że jako Prezes Zarządu Spółki(...)z siedzibą wS.przyul. (...), w dniu 12 stycznia 2016 roku w lokalu(...)wZ.przyul. (...), urządzała w celach komercyjnych gry o charakterze losowym na automatach do gier:(...)- 1 szt.,(...)nr(...)- 1 szt., oraz(...)nr(...)- 1 szt., wbrew przepisomustawy z dnia 19 listopada 2009 roku o grach hazardowych(Dz. U. Nr 201/2009, poz. 1540 z późn. zm.) to jest przestępstwa skarbowego wyczerpującego znamiona opisane wart. 107 § 1 k.k.s.i za orzekł wobec oskarżonej karę grzywny w wymiarze 100 stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 80,00 złotych, na mocyart. 30 § 5 k.k.s.orzekając przepadek na rzecz Skarbu Państwa dowodów rzeczowych w postaci urządzeń elektronicznych: o nazwie(...)wraz z kablem, o nazwie(...)wraz z kablem oraz(...)wraz z kablem przechowywanych w magazynie depozytowym Urzędu Celnego wR.pod pozycją(...), a także kluczami do tychże automatów w liczbie 7 sztuk przechowywanych w magazynie depozytowym Urzędu Celnego wR.pod pozycją(...), a ponadto polskie pieniądze obiegowe wyjęte z w/w urządzenia w kwocie 2.680,00 złotych przechowywane na koncie sum depozytowych Izby Celnej wK.pod pozycją(...).
Apelację wniósł obrońca oskarżonej, zaskarżając go w całości, zarzucił naruszenie prawa materialnego, a toart. 14 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 ustawy o grach hazardowychpoprzez przyjęcie, iż oskarżona może być pociągnięta na ich podstawie do odpowiedzialności zart. 107 kks, podczas gdy przepisy te (oraz inne przepisy tejże ustawy przywołane w uzasadnieniu wyroku) stoją w sprzeczności z prawem europejskim, albowiem mają charakter „przepisów technicznych”, które wobec braku notyfikacji nie mogą być stosowane przez organy państwa,art. 2 ust. 2 pkt 6 ustawy o grach hazardowychpoprzez oparcie wyroku o ocenę funkcjonariusza celnego, podczas gdy władnym do wydawania opinii w tym zakresie jest Minister Finansów,art. 30 kkpoprzez bezpodstawne pominięcie, iż oskarżona działała w usprawiedliwionej nieświadomości bezprawności zarzucanego jej czynu, dodatkowo obrazę przepisów postępowania, a toart. 5 kpk,art. 7 kpkiart. 410 kpk,art. 5 § 2 kpk, a także błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę zaskarżonego orzeczenia mający wpływ na jego treść.
Obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez uniewinnienie oskarżonej, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja obrońcy oskarżonej nie zasługuje na uwzględnienie, o czym przekonuje kontrola odwoławcza przeprowadzonego przez Sąd I instancji postępowania dowodowego, zaskarżonego orzeczenia, jego uzasadnienia oraz analiza uzasadnienia środka odwoławczego.
Zarzut naruszeniaart. 7 k.p.k.wymaga wykazania wad w ocenie konkretnych dowodów dokonanej w zaskarżonym wyroku, prowadzących do wniosku, iż ocena ta przekracza granice swobodnej i jest dowolna (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19.01.2006 roku WA 38/05 OSNwSK 2006/1/178).
Przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną przepisuart. 7 k.p.k., jeśli tylko: - jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy, - stanowi wyraz rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego, - jest zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, a nadto zostało wyczerpująco i logicznie uargumentowane w uzasadnieniu wyroku (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12.07.2006 roku II KK 12/06).
Kolejnym wyszczególnionym w apelacji przepisem, którego obrazę zarzuca ten apelujący toart. 5 kpkiart. 5 § 2 kpk. W pierwszej części zapewne chodzi o domniemanie niewinności, oczywiście obrońca ma rację i co do tego nie ma wątpliwości, że owo domniemanie ma obalać oskarżyciel, niemniej strony zapominają, że wraz z przedstawieniem dowodów na poparcie oskarżenia owo domniemanie zostaje przełamane i to po stronie obrony spoczywa powinność wykazania, chociażby argumentacyjnego, że przedstawione dowody i twierdzenia domniemania nie obaliły w sposób pozwalający na przypisanie winy. W pierwszej kolejności poprzez odniesienie się do reguł wykazanych wart. 7 kpk, w następnej dopiero sięgać można po normęart. 5 § 2 kpk. Przypomnieć trzeba trafne stanowisko judykatury, że każdą niejasność w dziedzinie ustaleń faktycznych (m.in. w przypadku kilku wersji wydarzeń) należy w pierwszym rzędzie redukować wszechstronną inicjatywą dowodową, a następnie wnikliwą analizą całokształtu materiału dowodowego zebranego w sprawie. Jeżeli zatem z materiału dowodowego wynikają różne wersje przebiegu zdarzenia objętego aktem oskarżenia, to nie jest to jeszcze jednoznaczne z zaistnieniem niedających się usunąć wątpliwości w rozumieniuart. 5 § 2 kpk(tak SN w postanowieniu z 12.12.2013 roku, III KK 420/13, LEX nr 1422119).
Naruszenia powołanych wyżej zasad nie tylko nie sposób dopatrzeć się analizując przebieg postępowania, zapadły wyrok oraz pisemne motywy zaskarżonego orzeczenia, apelująca nie wskazała również dających się zaakceptować racji świadczących o przekroczeniu przez Sąd I instancji granic swobodnej oceny dowodów, w szczególności poprzez wnioskowanie nielogiczne, sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego i wskazaniami wiedzy, bądź też poczynienie ustaleń nie znajdujących odzwierciedlenia w treści przeprowadzonych dowodów.
B. G.nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i skorzystała z przysługującego prawa do odmowy składania wyjaśnień.
Oskarżony oczywiście ma prawo składać wyjaśnienia, jak i odmówić ich złożenia, tym samym oskarżona w ramach swoich uprawnień skorzystała z tego ostatniego. W takiej jednak sytuacji ani pisma procesowe obrońcy, ani tym bardziej treść środka odwoławczego nie kreuje dowodu i nie może zastąpić wyjaśnień. Skoro takowych nie ma, a i brak jakichkolwiek innych dowodów, które relacjonowałyby fakty w sposób pożądany w apelacji, nie sposób uznać za trafny zarzut nieuprawnionego oparcia się przez Sąd I instancji jedynie na dowodach dla oskarżonej niekorzystnych, skoro takich o innej wymowie brak, a te wspierające oskarżenie ocenione przez pryzmatart. 7 kpkuznane być musiały za wiarygodne.
Takim dowodem były z pewnością zeznaniaW. C. (2), wsparte dokumentacją kontroli, której obrona nie podważała. Kontestowanie sposobu i wyników eksperymentu z gry na przedmiotowych automatach, wobec braku rzetelnych argumentów, nie sposób uznać za podważające zeznania świadka, czy trafność jego spostrzeżeń. Oskarżona nie próbowała nawet wykazywać, w czym należy upatrywać np. zręcznościowego charakteru gier.
Jeżeli chodzi natomiast o zarzuty obrazy prawa materialnego, wypada się do nich odnieść w dalszej kolejności, są one bowiem powiązane z zakresem ustaleń faktycznych.
Po pierwsze przypomnieć trzeba, że w wypadku oskarżonej prowadzącej profesjonalną działalność gospodarczą w przedmiocie urządzania gier hazardowych, wymagana jest podwyższona staranność i podobnie szersza wiedza niż przeciętnego konsumenta. Znała zatem oskarżona regulacje odnoszące się do gier urządzanych na przedmiotowych automatach, co zresztą wynika z podnoszonych twierdzeń o stanie jej wiedzy, choć te uznać należy, że próbę odwiedzenia organów procesowych od wniosków dla oskarżonej niekorzystnych.
Jednym z zarzutów jest obrazaart. 2 ust 6 ustawy o grach hazardowych, obrona ignoruje jednak, że brzmienie tej normy jest jasne, zgodnie z nią: Minister właściwy do spraw finansów publicznych rozstrzyga, w drodze decyzji, czy gra lub zakład posiadające cechy wymienione wust. 1-5są grą losową, zakładem wzajemnym albo grą na automacie w rozumieniu ustawy. Zatem to na urządzającym gry spoczywa powinność wystąpienia do Ministra. Brak takowego ze strony oskarżonej dowodzi, że nie miała ona wątpliwości, ale nie w takim jak chce wykazywać kierunku. Przeciwnie oskarżona zdawała sobie sprawę, że decyzja byłaby dla niej niekorzystna, a wtedy nie mogłaby kontynuować działalności.
Co więcej przepis ten odpowiada zapisowiart. 2 ust. 3uprzednio obowiązującejUstawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych, a zatem w porządku prawnym taki tryb postępowania nie jest nowością, a dla podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą w tym zakresie wiedza ta ma charakter powszechny. W tym zakresie jeszcze pod rządami uprzednio obowiązującejustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych, stanowisko orzecznictwa doprowadziło do jasnych wniosków, iż wygraną rzeczową może być również możliwość kontynuacji gry na automacie, przyjmowano też, że ową wygraną jest pula zdobytych punktów, która co prawda nie pozwalała na wydłużanie czasu gry, ale po opłaceniu kolejnego czasu pozostawała grającemu do wykorzystania. Takie stanowisko orzecznictwa doprowadziło zresztą do wprowadzenia odpowiednich zapisów wustawie z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych(Dz. U. z dnia 30 listopada 2009 r.).
Problematyka, która legła u podstaw podnoszonych w praktyce zastrzeżeń oraz tych zgłoszonych w apelacji, a zatem skutków braku notyfikacji przepisówart. 6 i art. 14 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych(Dz. U. z dnia 30 listopada 2009 r.) została z kolei rozstrzygnięta, w trudny do podważenia sposób.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 13 października 2016 r. w sprawie C‑303/15 rozwiał problemy wynikające z kwestii notyfikacjiustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych(Dz. U. z dnia 30 listopada 2009 r.). Po pierwsze TSUE wykazał, że taki jak art. 6 ust. 1 ustawy nie stanowi „przepisu technicznego” w rozumieniu dyrektywy 98/34, a taki charakter posiada wyłącznie art. 14 tej ustawy. Po wtóre potwierdzając, że art. 1 dyrektywy 98/34 należy interpretować w ten sposób, iż przepis techniczny w rozumieniu tej dyrektywy, podlegający obowiązkowi zgłoszenia na podstawie art. 8 ust. 1 tej samej dyrektywy, a nie notyfikowany poddany jest sankcji w postaci braku możliwości jego stosowania.
Wreszcie, gdy chodzi o powołane przez apelującego twierdzenie o potrzebie zastosowaniaart. 30 kk, na wstępie wypada wskazać, żeKodeks karny skarbowyposiada w tej mierze autonomiczną regulację wart. 10, z twierdzeń apelacji można co najwyżej wyprowadzić wniosek, że obrońcy chodzi o regulację § 4, który stanowi, że nie popełnia przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, kto dopuszcza się czynu zabronionego w usprawiedliwionej nieświadomości jego karalności.
Podstawą uznania, że oskarżony działał ze świadomością bezprawności, jest abstrakcyjny, powinnościowy wzorzec. W doktrynie powszechnie przyjęto pogląd, zgodnie z którym w takiej sytuacji należy posłużyć się kryterium normatywnym miarodajnego obywatela, mającego identyczne jak sprawca doświadczenie, wiedzę, należycie wypełniającego swe obowiązki i należy ustalić, czy rozpoznałby on bezprawność czynu, a jeżeli nie - wówczas nieświadomość bezprawności trzeba uznać za usprawiedliwioną” (por. F. Prusak Kodeks karny skarbowy, Komentarz, Tom I, Kantor Wydawniczy Zakamycze 2006 r., str. 215-216).
Powtórzyć należy, że badając formułę usprawiedliwienia na gruncieprawa karnego skarbowegow odniesieniu do profesjonalisty w obrocie gospodarczym, który w celach zarobkowych prowadzi działalność ze świadomością jej reglamentowania przez państwo - w grę wchodzi model osobowy o podwyższonym standardzie wymagań.
Owszem w orzecznictwie i doktrynie istniała rozbieżność, ale nie co do treściustawy o grach hazardowych, lecz co do tego, jaką konsekwencją dla jednostki jest nienotyfikowanie przepisów technicznych.
Wskazany problem nie służył, co należy podkreślić, ochronie tezy o dowolności stosowania ustaw, ani tym bardziej nie był wsparciem dla urządzających gry hazardowe, miał naturę odmienną, choć przez branżę hazardową wykorzystywaną.
Dodatkowo owa problematyka była aktualna jedynie do czasu wejścia w życie zmiany ustawy z dniem 3 września 2015 r., albowiem ustawa nowelizująca poddana została procedurze notyfikacji.
Wobec powyższego nie sposób zaakceptować twierdzenia, że oskarżona mogłaby być przekonana, iż prowadzona przez nią działalność, ewidentnie sprzeczna z przepisamiustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych(Dz. U. z dnia 30 listopada 2009 r.), mogła być postrzegana jako nie podlegająca karze z mocyart. 10 § 4 kks, a nie że jedynie pod płaszczykiem niejednoznaczności odnośnie skutków braku notyfikacji chciała po prostu dla zysku postępować wbrew obowiązującemu prawu.
Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy w rozstrzygnięciu o karze nie dopatrując się surowości, szczególnie wobec ustalenia wysokości jednej stawki dziennej w wysokości zbliżonej do dolnej granicy.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Gliwicach
date: '2017-03-10'
department_name: VI Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Grażyna Tokarczyk
legal_bases:
- art. 107 § 1 k.k.s.
- art. 437 § 1 kpk
- art. 6 i art. 14 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych
- art. 30 kk
- art. 2 ust. 3
recorder: Agata Lipke
signature: VI Ka 120/17
```