You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt III AUa 459/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 3 grudnia 2015 r.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie - Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:

Przewodniczący:

SSA Romana Mrotek

Sędziowie:

SSA Urszula Iwanowska
SSO del. Beata Górska (spr.)

Protokolant:

St. sekr. sąd. Edyta Rakowska

po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2015 r. w Szczecinie
sprawyB. P.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział wS.
o prawo do emerytury
na skutek apelacji ubezpieczonego
od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
z dnia 16 lutego 2015 r. sygn. akt VII U 3134/14

1
oddala apelację,

2
zasądza od ubezpieczonegoB. P.na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział wS.kwotę 120 zł (sto dwadzieścia złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej.

SSA Urszula Iwanowska SSA Romana Mrotek SSO del. Beata Górska
Sygn. akt III AUa 459/15

UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 16 września 2014 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział wS.odmówił ubezpieczonemuB. P.prawa do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym, gdyż w ocenie organu rentowego powód nie legitymuje się okresem pracy w szczególnym charakterze lub szczególnych warunkach wynoszącym minimum 15 lat. Organ rentowy nie wliczył do okresu pracy w szczególnych warunkach okresu zatrudnienia od 1 maja 1980 r. do 31 grudnia 1998 roku wZakładach (...)na stanowisku kierownika Oddziału(...)oraz Wydziału(...), albowiem przywołany w świadectwie pracy w warunkach szczególnych za ten okres, wykaz stanowisk w warunkach szczególnych, nie jest adekwatny do przepisów resortowych. Ponadto zdaniem organu rentowego nie sposób przyjąć, że pracownik wyższego szczebla kierowniczego stale i w pełnym wymiarze czasu pracy pracuje na stanowiskach, w których nie są zachowane higieniczne normy pracy.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósłB. P.podnosząc, że w spornym okresie przebywał na terenieZakładów (...), gdzie w pełnym wymiarze czasu pracy świadczył pracę w warunkach szczególnych. Ubezpieczony wskazał, że sprawował bezpośredni nadzór nad instalacją dużej stacji paliw, frontem rozładunkowym cystern kolejowych na 10 stanowisk, nadzorował także pompownię oleju z pompami rozładunkowymi i dystrybucyjnymi.
W odpowiedzi na odwołanie, organ rentowy wniósł o jego oddalenie z argumentacją jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wyrokiem z dnia 16 lutego 2015 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie ubezpieczonego.
Sąd Okręgowy ustalił i zważył, co następuje:
UbezpieczonyB. P.,urodzony (...), w okresie od 1 lipca 1980 r. do 31 grudnia 1998 r. ubezpieczony pracował wZakładach (...):
- od 1 lipca 1978 r. do 30 kwietnia 1980 r. na stanowisku mistrza zmiany Wydziału(...)(okres ten uznany został przez organ rentowy za okres zatrudnienia w warunkach szczególnych),
- od 1 maja 1980 r. do 30 kwietnia 1985 r. na stanowisku kierownika Oddziału(...)
- od 1 maja 1985 r. do 31 grudnia 1998 r. na stanowisku kierownika Wydziału(...),
Sąd I instancji ustalił, że w spornych okresach od 1 maja 1980 r. do 30 kwietnia 1985 r. oraz od dnia 1 maja 1985 r. do 31 grudnia 1998 r. ubezpieczony był zatrudniony wZakładach (...)na stanowiskach odpowiednio: kierownika Oddziału(...)oraz kierownika Wydziału(...).
Do obowiązków ubezpieczonego jako kierownika Oddziału(...)i kierownika Wydziału(...)należało sprawowanie nadzoru nad całokształtem spraw związanych z prawidłową eksploatacją, konserwacją i remontami urządzeń będących w użytkowaniu Oddziału, a następnie Wydziału(...)tj.: kompresorownią, stacją paliw, stacją gazu ziemnego, siecią cieplną i technologiczną wraz z estakadami, które to urządzenia usytuowane są na rozległym terenie zakładu pracy.
Ubezpieczony w ramach obowiązków pracowniczych miedzy innymi: wydawał polecenia oraz zakazy dla podległych mu pracowników wynikające z zakresu ich czynności, kierował i nadzorował eksploatacje urządzeń elektrociepłowni, brał udział w naradach dotyczących pracy wydziału, przeprowadzał kontrolę działań podległych mu komórek, dysponował przydzielonymi środkami finansowymi zgodnie z ich przeznaczeniem, przeprowadzał eksploatację urządzeń zgodnie z obowiązującymi zasadami, wprowadzał ulepszenia techniczne i organizacyjne, prowadził szkolenia nowo przyjętych pracowników, a po okresie szkolenia przeprowadzał egzamin praktyczny i teoretyczny, przeprowadzał szkolenia pracowników w zakresie bhp, ponosił odpowiedzialność materialną za powierzone mienie, wydawał i przyjmował sprzęt do magazynu.
Sąd Okręgowy zważył, że prace przy bezpośrednim dozorze inżynieryjno-technicznym zajmowały wnioskodawcy około 80% czasu pracy.
PonadtoB. P.wykonywał prace biurowe i w tym zakresie: podpisywał korespondencję wewnętrzną, przyjmował, przenosił i składał wnioski o zwolnienie pracownika, przydział nagród, premii, występował u udzielenie kar, opracowywał plany na zapotrzebowanie w materiały, opiniował projekty inwestycyjne i racjonalizatorskie, opracowywał plany poprawy warunków pracy, nadzorował i prowadził dokumentację z zakresu ochrony środowiska, sporządzał sprawozdania, sporządzał zakresy czynności podległych mu pracowników. Ponadto ubezpieczony co roku także sporządzał plany remontów w formie wykazów, składał do działu remontów pisemne wnioski o części zamienne,
Sąd Okręgowy ustalił, że pod Oddział(...)podlegała kompresorownia, przepompownia i stacja paliw, która mieściła się na terenie zakładu pracy. Odwołujący zamawiał olej do tej stacji, prowadził jej dokumentację.
Biuro kierownika mieściło się w budynku warsztatowym, gdzie swoje biura mieli pozostali kierownicy dwóch oddziałów.B. P.codziennie przeprowadzał naradę z brygadzistami i mistrzami, wskazywał zadania do wykonania i wypisywał dopuszczenia do pracy. Do obowiązków ubezpieczonego należało sprawdzanie jak wykonywane są zlecone zadania w poszczególnych brygadach, w tym celu robił obchód podległych mu oddziałów, przy czym do jednostek mieszczących się poza budynkiem, w którym mieściło się jego biuro dojeżdżał na melexie, motorowerze lub rowerze. Jeżeli kierownika nie było na miejscu wykonywania danej pracy, czynności w zakresie jej odbioru dokonywał mistrz lub brygadzista.
Dnia 13 sierpnia 2014 roku ubezpieczonemu wystawiono świadectwo wykonywania w okresach: od 1 lipca 1978 roku do 30 kwietnia 1980 roku, od 1 maja 1980 roku do 30 kwietnia 1985 roku oraz od 1 maja 1985 roku do 31 grudnia 1998 roku prac w szczególnych warunkach stwierdzające, iżB. P.stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał prace wymienione w WykazieAdział XIV, poz. 24 pkt 1( zajmowane stanowiska zgodnie ze schematem organizacyjnym firmy:
- mistrz zmiany Wydziału(...),
- kierownik Oddziału(...),
- kierownik Wydziału(...).
W dniu 19 sierpnia 2014 roku ubezpieczony złożył wniosek o emeryturę. Na dzień złożenia wniosku legitymował się łącznym okresem ubezpieczenia w wymiarze 25 lat i 4 dni, w tym 1 rok i 10 miesięcy pracy w warunkach szczególnych
W oparciu o powyższe ustalenia faktyczne Sąd Okręgowy uznał, że odwołanie ubezpieczonego nie zasługiwało na uwzględnienie.
Wskazując na treśćart. 184 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych(Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227) oraz treśćrozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, Sąd I instancji zważył, żeB. P.nie osiągnął wymaganego stażu pracy co najmniej 15 lat w warunkach szczególnych.
Następnie Sąd Okręgowy zaznaczył, że zgodnie z praktyką i orzecznictwem w postępowaniu przed sądem okresy zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, przewidzianerozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, mogą być ustalane także innymi środkami dowodowymi niż dowód z zaświadczenia z zakładu pracy (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 10 marca 1984 roku, III UZP 6/84). Podobnie orzekł Sąd Najwyższy, iż zakład pracy wydaje zaświadczenie o zatrudnieniu w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, wyłącznie na podstawie posiadanej dokumentacji, natomiast w sądowym postępowaniu odwoławczym możliwe jest ustalenie tych okresów także w oparciu o inne dowody.
Jak wskazał Sąd meritiRozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterzezawiera wykaz stanowisk pracy, na których wykonywane są prace w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Tym samym o tym, czy praca wykonywana przez pracownika może być zaliczona do pracy w warunkach szczególnych decyduje fakt umieszczenia danego stanowiska pracy w tych wykazach. Nadto musi być to praca wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy.
Zgodnie zaś z wykazem A, dział XIV (Prace różne) pkt 24 przywołanego rozporządzenia, za wykonywanie pracy w warunkach szczególnych uznano kontrolę międzyoperacyjną, kontrolę jakości produkcji i usług oraz dozór inżynieryjno-techniczny na oddziałach i wydziałach, w których jako podstawowe wykonywane są prace wymienione w wykazie.
Sąd I instancji zaznaczył, że w obliczu, iż organ rentowy zakwestionował znaczenie wykazanych w świadectwie okresów pracy - od 1 maja 1980 roku do 30 kwietnia 1985 roku na stanowisku kierownika Oddziału(...)oraz od 1 maja 1985 roku do 31 grudnia 1998 roku na stanowisku kierownika Wydziału(...)dla uprawnień emerytalnych ubezpieczonego podnosząc, że zakładowy wykaz stanowisk przedstawiony w świadectwie pracy w warunkach szczególnych, nie jest adekwatny do przepisów resortowych, należało zdaniem Sądu I instancji uznać, że określenie stanowisk pracy jako „pracy wykonywanej w szczególnych warunkach” w rozumieniu wykazów stanowiących załącznik do rozporządzenia nie należy do kompetencji pracodawcy. Przy czym zgodnie z utrwalonym poglądem orzecznictwa w świetle § 2 ust. 2 rozporządzenia zakład pracy wydaje zaświadczenie o zatrudnieniu w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, wyłącznie na podstawie posiadanej dokumentacji, natomiast w sądowym postępowaniu odwoławczym możliwe jest ustalenie tych okresów także w oparciu o inne dowody. Nie uszedł uwadze Sądu Okręgowego, utrwalony zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego – pogląd, iż świadectwo pracy w szczególnych warunkach podlega swobodnej kontroli sądu, również w kontekście rzeczywistych podstaw do zaliczenia danego rodzaju pracy, do kategorii prac wykonywanych w szczególnych warunkach – w rozumieniu wskazanych na wstępie przepisów emerytalnych.
W związku z twierdzeniami ubezpieczonego w przedmiocie wykonywania pracy w spornym okresie, odpowiadającej rodzajowo pracom wymienionym w wykazie A dziale XIV rozporządzenia, Sąd I instancji przeprowadził na tę okoliczność postępowanie dowodowe.
Sąd Okręgowy podkreślił, żerozporządzenie w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterzestanowi, iż pracą w szczególnych warunkach, której wykonywanie uprawnia do uzyskania świadczenia w niższym wieku emerytalnym jest kontrola międzyoperacyjna, kontrola jakości produkcji i usług oraz dozór inżynieryjno – techniczny na oddziałach i wydziałach, w których jako podstawowe wykonywane są prace wymienione w wykazie (XIV, poz. 24).
Do uznania, iżB. P.w spornych okresach świadczył pracę w warunkach szczególnych konieczne byłoby stwierdzenie, iż pracę tę wykonywał w sposób ciągły, w pełnym wymiarze czasu pracy.
Na tę okoliczność Sąd meriti przesłuchał ubezpieczonego w charakterze strony, a także zawnioskowanych przez niego świadków. Sąd ten przeprowadził nadto dowód z dokumentów zgromadzonych w aktach emerytalnych ZUS oraz dowód z akt osobowych ubezpieczonego z okresu pracy wZakładach (...).
Analiza tych dowodów doprowadziła Sąd I instancji do wniosku, że ubezpieczony w spornych okresach zatrudnienia wykonywał pracę w charakterze kierownika Oddziału(...)oraz Wydziału(...), co zresztą w istocie swej nie było sporne.
W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy wskazał, iż stanowiska pracy wskazane w Wykazie A Dziale XIV poz. 24, aby mogły zostać zaliczone do pracy w warunkach szczególnych, w sposób immanentny muszą wiązać się nadzorem i kontrolą nad stanowiskami pracy wymienionymi w wykazie. Znamiennym przy tym jest to, że podejmowane w tym zakresie czynności kontrolne i nadzorcze winny wiązać się z przebywaniem w warunkach ciągłego narażenia na działania tychże szkodliwych czynników. Co więcej, praca ta musi być wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, przez co dopiero stałe narażenie na działanie czynników szkodliwych może stanowić podstawę dla uznania danego stanowiska kontrolno – nadzorczego za pracę w szczególnych warunkach, a zatem za stanowisko pracy uprawniające do starania się o nabycie prawa do emerytury w obniżonym wieku.
W związku z powyższym, za pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach uważa się pracowników zatrudnionych przy pracach o znacznej szkodliwości dla zdrowia oraz o znacznym stopniu uciążliwości lub wymagających wysokiej sprawności psychofizycznej ze względu na bezpieczeństwo własne lub otoczenia, a nie sposób uznać, że ustalony w toku postępowania sądowego zakres wszystkich pracowniczych obowiązków ubezpieczonego może uzasadniać stwierdzenie, że wykonywał on właśnie taką pracę stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Tego rodzaju prace mogli wykonywać podwładni ubezpieczonego, którzy świadczyli pracę w pełnym wymiarze czasu pracy, stale i w niekorzystnych warunkach, wymienioną w wykazie „A”. Sąd Okręgowy podkreślił, że nie dyskredytował tu charakteru pracy powoda, niemniej jednak, poza czynnościami scricte nadzorczymi (wykonywanymi w miarę potrzeby i przebiegu prac) powód podejmował cały szereg czynności scricte organizacyjnych, czy wręcz wykonywał prace biurowe.
Jak uznał Sąd I instancji, zarówno z zeznań świadkówH. K.,S. P.iJ.K.oraz z zeznań samego wnioskodawcy, praca skarżącego polegała nie tylko na nadzorze nad pracownikami wykonującymi prace w warunkach szczególnych, lecz także na organizacji ich pracy, przydziale nagród, premii, występowaniu o udzielenie kar, opracowywaniu planów na zapotrzebowanie w materiały, opiniowaniu projektów inwestycyjnych i racjonalizatorskich, opracowywaniu planów poprawy warunków pracy, nadzorowaniu i prowadzeniu dokumentacji z zakresu ochrony środowiska, sporządzaniu sprawozdań, zakresów czynności podległych mu pracowników, planów remontów w formie wykazów, składanie do działu remontów pisemnych wniosków o części zamienne, codzienne przeprowadzanie narad z brygadzistami i mistrzami, wypisywanie dopuszczenia do pracy.
Oprócz bezpośredniego nadzoru, zdaniem Sądu Okręgowego,B. P.codzienne zajmował się więc także pracami typowo organizacyjnymi i biurowymi. Stanowisko to znajduje potwierdzenie, ponieważ zarówno sam odwołujący wskazując, że czynności biurowe zajmowały mu około godzinny dziennie oraz świadkowie, jak i świadekJ. K.wskazał, że czynności nadzorcze zajmowały wnioskodawcy około 80% czasu pracy, a pozostałe 20 % czasu pracy – czynności biurowe. Zeznania w tym zakresie potwierdzają w opinii Sądu Okręgowego zawarte w aktach osobowychB. P.obszerne zakresy obowiązków na stanowisku kierownika z lipca 1980 roku i stycznia 1993 roku, które szczegółowo wskazują na charakter wykonywanej przez ubezpieczonego w spornym okresie pracy. Wykazy te wskazują, że wnioskodawca w spornych okresach oprócz czynności związanych z bezpośrednim dozorem nad pracownikami wykonującymi pracę w szczególnych warunkach wykonywał wiele czynności nie mających takiego charakteru, które to czynności były wykonywane w biurze, poza stałym, bezpośrednim wpływem szkodliwego środowiska pracy, przyczyniającego się do szybszego obniżenia wydolności organizmu.
Wobec powyższego, zdaniem Sądu meriti nie sposób było uznać, iż wnioskodawca wykonywał prace w szczególnych warunkach, albowiem codziennie, w normalnych godzinach pracy wykonywał także prace inne, niż określone w wykazie stanowiącym załącznik do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku w sprawie wieku emerytalnego dla pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Nie wykonywał zatem pracy w szczególnych warunkach w sposób ciągły, nieprzerwany.
Sąd Okręgowy zauważył nadto, iż nie sposób uznać - mając na uwadze pytania kierowane do ubezpieczonego przez reprezentującego go pełnomocnika - że już sam fakt przekroczenia bramy zakładu pracy i przebywanie na jego terenie powodował, żeB. P.przebywał w środowisku narażającym go na działanie szkodliwych czynników. Sąd Okręgowy wskazując na ugruntowane orzecznictwo stwierdził, że samo wykonywanie bowiem pewnych czynności w bezpośrednim sąsiedztwie stanowisk, na których wykonywane są prace zaliczane do prac w warunkach szczególnych nie uprawnia do zaliczenia okresu pracy jako wykonywanej w warunkach szczególnych.
Wobec powyższego należało zdaniem Sądu I instancji przyjąć, iż ubezpieczony wykonywał prace w szczególnych warunkach jedynie w części ustawowego czasu jego pracy, przy czym z prawnego punktu widzenia nie dało to podstaw do przyjęcia, że praca którą wykonywał była pracą w warunkach szkodliwych, albowiem nie świadczył jej na stale i w pełnym wymiarze czasu pracy.
Z tych względów, na podstawie 47714§ 1 k.p.c., Sąd Okręgowy oddalił odwołanieB. P.jako nieuzasadnione.
Z rozstrzygnięciem Sądu Okręgowego nie zgodził się ubezpieczony. Zaskarżył wyrok w całości zarzucając mu:
- naruszenie prawa materialnego poprzez nieuwzględnienie podstaw prawnych żądania – tj. art. 184 ustawy emerytalnej poprzez jego niewłaściwe zastosowanie;
- przekroczenie zasad swobodnej oceny dowodów poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów z zeznań ubezpieczonego oraz świadków w zakresie oceny, czy wykonywana przez skarżącego praca była pracą w warunkach szczególnych lub o szczególnym charakterze oraz w jakim wymiarze czasu pracy była wykonywana.
Skarżący w uzasadnieniu apelacji podniósł, że wykonywana przez niego w spornym okresie praca miała znamiona konieczne do uznania jej za pracę w warunkach szczególnych. Ubezpieczony nadzorował instalację dużej stacji paliw, front rozładunkowy cystern kolejowych, a także pompownię oleju z pompami rozładunkowymi i dystrybucyjnymi, przy czym nadzór ten musiał być bezpośredni. Apelujący wskazuje, że Sąd I instancji oparł rozstrzygnięcie na błędnych ustaleniach faktycznych, bowiem należało ustalić jaki był rzeczywisty wymiar godzinowy pracy ubezpieczonego i ile realnie czasu spędzał on na innych zadaniach. Apelujący wskazując na bogate orzecznictwo, stanął na stanowisku, że w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał pracę w warunkach szczególnych
Mając na uwadze powyższe zarzuty i argumentację, skarżący wniósł o zmianę wyroku poprzez przyznanie mu prawa do emerytury w wieku obniżonym z uwagi na wykonywanie pracy w warunkach szczególnych. Ewentualnie wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji. Ubezpieczony wniósł także o zasądzenie od organu rentowego na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na apelację organ rentowy wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od ubezpieczonego na rzecz organu rentowego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych. W uzasadnieniu Zakład Ubezpieczeń Społecznych wskazał, że ubezpieczony prócz bezpośredniego nadzoru codziennie zajmował się pracami typowo organizacyjnymi i biurowymi, co powoduje, iż nie spełnił on wymaganej prawem przesłanki wykonywania stale i w pełnym wymiarze czasu pracy w warunkach szczególnych lub w szczególnym charakterze.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja ubezpieczonego okazała się nieuzasadniona
Dokonana w niniejszej sprawie analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym zarzutów apelacyjnych, doprowadziła Sąd Odwoławczy do wniosku, że wyrok Sądu I instancji oparty został o prawidłowe ustalenia faktyczne, w granicach swobodnej oceny dowodów, o której stanowiart. 233 § 1 k.p.c., oraz uprawnione rozważania prawne. W tym stanie rzeczy Sąd Apelacyjny przyjął poczynione w pierwszej instancji ustalenia faktyczne oraz rozważania prawne za własne, bez potrzeby ich korygowania, czy uzupełniania, czyniąc je zarazem integralną częścią niniejszego orzeczenia. W konsekwencji nie zachodzi potrzeba ich szczegółowego powtarzania (por. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 1997 r., II UKN 61/97, OSNAP z 1998 r., nr 3, poz. 104; z dnia 5 listopada 1998 r., I PKN 339/98, OSNAP z 1998 r., nr 24, poz. 776; z dnia 22 lutego 2010 r., U UK 233/09, lex nr 585720 i z dnia 24 września 2009 r., II PK 58/09, lex nr 558303).
Na wstępie Sąd Apelacyjny zaznacza, że przepisart. 184 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych(t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 748) stanowi, iż ubezpieczonym urodzonym po dniu 31 grudnia 1948 roku przysługuje emerytura po osiągnięciu przewidzianego wieku, jeżeli w dniu wejścia w życie ustawy osiągnęli:
1) okres zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze wymaganym w przepisach dotychczasowych do nabycia prawa do emerytury w wieku niższym niż 60 lat – dla kobiet i 65 lat – dla mężczyzn oraz
2) okres składkowy i nieskładkowy, o którym mowa w art. 27 (tj. co najmniej 25 lat w stosunku do mężczyzn).
Stosownie zaś do ust. 2 tego artykułu, emerytura określona w tym przepisie przysługuje pod warunkiem nie przystąpienia do otwartego funduszu emerytalnego oraz rozwiązania stosunku pracy – w przypadku ubezpieczonego będącego pracownikiem. Na podstawie tego przepisu prawo do emerytury nabywa pracownik, który w dniu wejścia ustawy w życie (tj. 1 stycznia 1999 roku) spełnił określone w niej wymogi stażowe, a po tej dacie osiągnął wymagany dla mężczyzn wiek 60 lat.
Kwestię uzyskiwania prawa do niniejszego świadczenia szczegółowo regulujerozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. W aktualnym stanie prawnym organy rentowe obowiązane są do uwzględniania przy ocenie prawa do przedmiotowego świadczenia wszelkich okresów wykonywania prac w szczególnych warunkach określonych w § 4-8a rozporządzenia. Pracownik, który wykonywał prace w szczególnych warunkach, wymienione w wykazie A, nabywa prawo do emerytury, jeżeli spełnia łącznie następujące warunki:
1) osiągnął wiek emerytalny wynoszący: 55 lat dla kobiet i 60 lat dla mężczyzn,
2) ma wymagany okres zatrudnienia, w tym co najmniej 15 lat pracy w szczególnych warunkach.
W przedmiotowej sprawie bezspornym jest, że wnioskodawca ukończył 60 rok życia, ma wymagany okres składkowy i nieskładkowy wynoszący ponad 25 lat oraz nie przystąpił do otwartego funduszu emerytalnego
Spornym zaś pozostawało, czy praca świadczona przez ubezpieczonego wZakładach (...)na stanowisku kierownika Oddziału(...)oraz Wydziału(...), w okresie od 1 maja 1980 roku do 31 grudnia 1998 roku była pracą w warunkach szczególnych w rozumieniu art. 184 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach w związku zRozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze.
Nie ulega wątpliwości, że praca na stanowiskach kierowniczych może być uznana za pracę w warunkach szczególnych gdy polega na nadzorze stanowisk pracy wykonywanej w warunkach szczególnych, a przy tym obowiązkowo wykonywana jest stale i w pełnym wymiarze czasu pracy.
W ocenie Sądu Apelacyjnego zarzuty podniesione w apelacji nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym zebranym w sprawie. Należy zauważyć, że określonymi wykazem A Dział XIV poz. 24 stanowiącym załącznik do rozporządzenia czynnościami ogólnie pojętej kontroli oraz dozoru inżynieryjno-technicznego na oddziałach i wydziałach, w których jako podstawowe wykonywane są prace wymienione w wykazie, są wyłącznie te czynności, które wykonywane są w warunkach bezpośrednio narażających na szkodliwe dla zdrowia czynniki, a więc polegające na bezpośrednim dozorze i bezpośredniej kontroli procesu pracy na stanowiskach pracy wykonywanej w szczególnych warunkach. Potwierdza to jednoznacznie ugruntowane w tym zakresie orzecznictwo Sądu Najwyższego (wyrok z dnia 5 października 2011 r., sygn. akt II UK 48/11).
Tylko bowiem wykonywanie przez ubezpieczonego bezpośredniego nadzoru nad czynnościami pracowników, którzy jako podstawowe wykonują prace w szczególnych warunkach pozwalałoby uznać również jego pracę za pracę w szczególnych warunkach. Sąd Apelacyjny nie kwestionuje tego, iż ubezpieczony sprawował bezpośredni nadzór nad takimi pracownikami, ale nie oznacza to, że w spornym okresie zatrudnienia robił to stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Należy nadmienić, że z dowodu przeprowadzonego przez Sąd i instancji z zeznań świadków wynika wręcz wniosek przeciwny.
Jako kierownik ubezpieczony bowiem nie przebywał stale przy stanowiskach, na których pracownicy wykonywali pracę, a jedynie robił to incydentalnie, co w żaden sposób nie pozwala przyjąć, że stale zajmował się nadzorem. Specyfika tej pracy wymagała obecności bezpośrednio przy stanowiskach roboczych i nadzoru nad personelem, jednakże nie można uznać, że działo się to w sposób ciągły. Wypisując dopuszczenia do pracy, organizując pracę, przydzielając nagrody, premie, kary, opracowując plany na zapotrzebowanie w materiały, opiniując projekty inwestycyjne i racjonalizatorskie, opracowując plany poprawy warunków pracy, nadzorując i prowadząc dokumentację z zakresu ochrony środowiska, sporządzając sprawozdania zakresów czynności podległych mu pracowników, planów remontów w formie wykazów, składając do działu remontów pisemne wniosku o części zamienne, codziennie przeprowadzając narady z brygadzistami i mistrzami ubezpieczony nie przebywał na stanowiskach. Słusznie więc Sąd Okręgowy zaznaczył, żeB. P.wykonywał wiele czynności typowo biurowych i organizacyjnych, o czym świadczą także jego zeznania. Sąd Apelacyjny zaznacza, że zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem, możliwe jest łączenie w przebiegu dniówki prac o różnym charakterze, polegające na wykonywaniu niejednego, lecz kilku rodzajów prac w szczególnych warunkach, wymienionych w wykazie. W takim wypadku do czasu pracy w warunkach szczególnych zlicza się czas równolegle wykonywanych czynności tylko wtedy, gdy różne prace, wszystkie łącznie lub każda z osobna odpowiadają pracom w szczególnych warunkach i wszystkie razem wykonywane są stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. W przedmiotowej sprawie nie można jednak uznać, jakoby wszystkie obowiązkiB. P.wykonywane każdego dnia były pracą w warunkach szczególnych, ich część była typową pracą umysłową.
Sąd Apelacyjny podkreśla, że jak już wcześniej zaznaczył Sąd I instancji, fakt wystawienia świadectwa pracy w warunkach szczególnych nie przesądza o tym, że pracownik pracował w warunkach szczególnych. Wystawiane przez pracodawców świadectwa pracy są bowiem dokumentami prywatnymi wydawanymi dla celów dowodowych, a okoliczności potwierdzone w tych dokumentach przez pracodawców, podlegają weryfikacji zarówno w postępowaniu sądowym, jak i w postępowaniu przed organem rentowym. Określenie stanowiska pracy i jego charakteru w świadectwie pracy nie wiąże zatem sądu, który na podstawie całego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego ocenia, czy ubezpieczony pracował – stale i w pełnym wymiarze czasu pracy – w warunkach szczególnych. Samodzielnie sąd ustala również, jak zakwalifikować pracę ubezpieczonego w odniesieniu do wykazu prac stanowiącego załącznik do rozporządzenia z 7 lutego 1983 r. Dla oceny, czy pracownik pracował w szczególnych warunkach, nie ma istotnego znaczenia nazwa zajmowanego przez niego stanowiska, tylko rodzaj faktycznie wykonywanej przez niego pracy.
Nadto należy wskazać, że Sąd I instancji nie naruszył prawa materialnego, w szczególności art. 184 ustawy emerytalnej, gdyż ubezpieczony w dacie decyzji ZUS nie spełnił wszystkich wymaganych prawem przesłanek.
Na zakończenie Sąd Apelacyjny wskazuje, że zaskarżenie decyzji organu rentowego nie powoduje zmiany w rozkładzie ciężaru dowodu i to po stronie ubezpieczonego leżała powinność udowodnienia swoich twierdzeń, z których wywodził skutki prawne co do faktów istotnych w sprawie, tj. świadczenia prac kwalifikowanych jako wykonywanych w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze. Zgodnie bowiem zart. 232 k.p.c.strony obowiązane są wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów z których wywodzą skutki prawne. Ciężar zaś udowodnienia faktu spoczywa na tej osobie, która z faktu wywodzi skutki prawne (art. 6 k.c.. Przedmiotem dowodu są te fakty, które mają dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. Zasada kontradyktoryjności i dowodzenia swoich twierdzeń obowiązuje również w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych. Rolą sądu nie jest zastępowanie stron procesowych w gromadzeniu materiału dowodowego, lecz wyjaśnienie istoty sprawy i rzetelne zweryfikowanie przeprowadzonych dowodów w pryzmacie ich przydatności oraz wiarygodności, co niewątpliwie miało miejsce w niniejszej sprawie. Ubezpieczony posiadał możliwość dowodzenia swoich twierdzeń wszelkimi dostępnymi środkami dowodowymi. Miał również sposobność podważenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd Okręgowy w postępowaniu apelacyjnym, a mimo to poprzestał na polemicznym poglądzie, że zgromadzony materiał dowodowy potwierdza jego tezy, a mianowicie, że praca wZakładach (...)od1 maja 1980 r. do 30 kwietnia 1985 r. na stanowisku kierownika Oddziału(...)oraz od 1 maja 1985 r. do 31 grudnia 1998 r. na stanowisku kierownika Wydziału(...)była wykonywana w warunkach szczególnych.
Konkludując, zarzuty apelacji okazały się chybione, a rozstrzygnięcie Sądu I instancji prawidłowe. Materiał dowodowy zaoferowany w sprawie nie pozwalał na przyjęcie, że ubezpieczony pracował co najmniej 15 lat w warunkach szczególnych stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Nie został zatem spełniony wymóg z § 2 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r., co poskutkowało odmową przyznania świadczenia emerytalnego w wieku obniżonym.
Mając na uwadze powyższą argumentację Sąd Apelacyjny na podstawieart. 385 k.p.c.oddalił apelację.
O kosztach zastępstwa procesowego Sąd Apelacyjny orzekł zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy wyrażoną wart. 98 k.p.c.
SSA Urszula Iwanowska SSA Romana Mrotek SSO del. Beata Górska

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjnyw Szczecinie
date: '2015-12-03'
department_name: III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
judges:
- Urszula Iwanowska
- Beata Górska
- Romana Mrotek
legal_bases:
- art. 184 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
  Społecznych
- art. 233 § 1 k.p.c.
- art. 6 k.c.
recorder: St. sekr. sąd. Edyta Rakowska
signature: III AUa 459/15
```