You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt VIII C 741/20

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 31 sierpnia 2022 roku
Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi VIII Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Anna Bielecka-Gąszcz
Protokolant: sekr. sąd. Katarzyna Górniak
po rozpoznaniu w dniu 3 sierpnia 2022 roku w Łodzi
na rozprawie
sprawy z powództwaK. T.
przeciwkoTowarzystwu (...)z siedzibą wW.
o zapłatę 4.038,96 zł

1
zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 3.614,36 zł (trzy tysiące sześćset czternaście złotych i trzydzieści sześć groszy) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 9 czerwca 2020 roku do dnia zapłaty;

2
oddala powództwo w pozostałym zakresie;

3
zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.446,13 zł (jeden tysiąc czterysta czterdzieści sześć złotych i trzynaście groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu;

4
nakazuje pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi kwotę 37,97 zł (trzydzieści siedem złotych i dziewięćdziesiąt siedem groszy) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych;

5
nakazuje pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi kwotę 307,21 zł (trzysta siedem złotych i dwadzieścia jeden groszy) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.

Sygn. akt VIII C 741/20

UZASADNIENIE
W dniu 8 lipca 2020 roku powódK. T., reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika, wytoczył przeciwkoTowarzystwu (...)wW.powództwo o zasądzenie kwoty 3.054,96 zł tytułem odszkodowania wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 28 marca 2020 roku do dnia zapłaty oraz kwoty 989,50 zł tytułem zwrotu kosztów prywatnej ekspertyzy i kosztów korespondencji z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 25 maja 2020 roku do dnia zapłaty, ponadto wniósł o zasądzenie od pozwanego zwrotu kosztów procesu.
W uzasadnieniu wyjaśnił, że w dniu 26 lutego 2020 roku miała miejsce kolizja drogowa, w wyniku której uszkodzeniu uległ samochód markiB.onr rej. (...)stanowiący własność powoda. Sprawca zdarzenia był ubezpieczony w zakresie OC u pozwanego. W toku likwidacji szkody pozwany uznał swoją odpowiedzialność i wypłacił świadczenie w wysokości 3.045,04 zł. W ocenie powoda wypłacona suma jest zaniżona, szkoda winna być bowiem zakwalifikowana, jako całkowita, co wynika ze sporządzonej na jego zlecenie ekspertyzy. Dochodzona pozwem kwota stanowi różnicę pomiędzy odszkodowaniem należnym (6.100 zł), a przyznanym (3.045,04 zł), ponadto powód dochodzi zwrotu kosztów prywatnej ekspertyzy (984 zł) oraz kosztów korespondencji (5,90 zł).(pozew k. 5-6)
W odpowiedzi na pozew pozwany, reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika, wniósł o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie od powoda zwrotu kosztów procesu. W uzasadnieniu podniósł, że samochód markiB.po kolizji został naprawiony i przeszedł badanie techniczne potwierdzające spełnianie warunków dopuszczenia do ruchu, co prowadzi do wniosku, że naprawa przywróciła w całości stan sprzed szkody. W tym kontekście przypomniał, że odszkodowanie za szkodę w pojeździe powinno odpowiadać ekonomicznie uzasadnionemu kosztowi przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody. Dlatego też w przypadku dokonania naprawy pojazdu przywracającej stan poprzedni, to poniesione koszty takiej naprawy wyznaczają wysokość szkody.(odpowiedź na pozew k. 31-34)
W toku procesu stanowiska stron nie uległy zmianie. Po wydaniu opinii przez biegłego sądowego pełnomocnicy stron odnieśli się do jej treści w złożonych pismach procesowych.(pismo procesowe k. 45-46, k. 106-108v., k. 110-110v.)

Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 26 lutego 2020 roku doszło do zdarzenia drogowego, w którym uszkodzony został należący doK. T.samochód markiB.onr rej. (...). Sprawca zdarzenia posiadał ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w pozwanymTowarzystwie (...).(okoliczności bezsporne)
Szkoda została zgłoszona ubezpieczycielowi sprawcy, który wdrożył postępowanie likwidacyjne. W jego toku pozwany ustalił, że szkoda ma charakter częściowy, a jej wartość wynosi 3.045,04 zł. Kwota ta została wypłacona powodowi. Nie zgadzając się z przyznanym odszkodowaniemK. T.zlecił wydanie prywatnej ekspertyzy. Na jej gruncie szkoda została zakwalifikowana, jako całkowita, a różnica między wartością rynkową pojazduw stanie sprzed szkody a wartością po szkodzie wyliczona na poziomie 6.100 zł. Ponadto rzeczoznawca wyliczył koszt naprawy samochoduB.. Z powyższego tytułu powód poniósł wydatek w wysokości 984 zł, w tym 430,50 zł z tytułu wyliczenia wartości pojazdu na dzień szkody i wyliczenia szkody całkowitej.
W piśmie z dnia 21 maja 2020 roku, doręczonym w dniu 25 maja 2020 roku, powód wezwał pozwanego do dopłaty w terminie 14 dni odszkodowania w kwocie 3.045,04 zł, a także do zwrotu poniesionych kosztów prywatnego kosztorysu (984 zł) oraz kosztów korespondencji (5,90 zł). W odpowiedzi ubezpieczyciel wyjaśnił, że nie znajduje podstaw do uwzględnienia przedmiotowych roszczeń.(kosztorysk. 10-11, wycena sporządzona na zlecenie powoda k. 12-21v., faktura k. 24, odwołanie wraz z potwierdzeniem nadania przesyłki k. 25-26, pismo k. 27-27v., okoliczności bezsporne)
Koszt naprawy samochodu markiB.przy użyciu części oryginalnychi stawki w wysokości 110 zł netto na dzień powstania szkody wynosi 6.807,51 zł brutto. Wartość przedmiotowego pojazdu na dzień szkody wynosiła 25.700 zł brutto w stanie nieuszkodzonym i 18.400 zł w stanie uszkodzonym.
Użycie do naprawy wyłącznie części oryginalnych pozwoli na pełną restytucję pojazdu, przy czym z materiału dowodowego nie wynika, aby pozwany stwierdził montaż w pojeździe części nieoryginalnych.
Stawki za rbg prac blacharsko-lakierniczych stosowane wŁ.w 2020 roku mieściły się w granicach: 110-160 zł netto w przypadku warsztatów nieautoryzowanych i 130-240 zł netto w przypadku(...).(pisemna opinia biegłego sądowego k. 70-82)
Do dnia wyrokowania pozwany nie zapłacił powodowi kwoty dochodzonej pozwem.(okoliczność bezsporna)
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił bądź jako bezsporny, bądź na podstawie dowodów z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy. Za podstawę ustalenia stanu faktycznego Sąd przyjął ponadto dowód z opinii biegłego sądowegoŁ. G.. Oceniając opinię biegłego Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania zawartych w jej treści wniosków, opinia ta była bowiem rzetelna, jasna, logiczna oraz w sposób wyczerpujący objaśniająca budzące wątpliwości kwestie. Opinia ta w pełni odnosiła się do zagadnień będących jej przedmiotem, wnioski biegłego nie budzą przy tym wątpliwości w świetle zasad wiedzy oraz doświadczenia życiowego, a jednocześnie opinia została sporządzona w sposób umożliwiający prześledzenie - z punktu widzenia zasad wiedzy, doświadczenia życiowegoi logicznego rozumowania - analizy przez biegłego zagadnień będących jej przedmiotem. Wydając opinię biegły oparł się na zgromadzonym w aktach sprawy materiale dowodowym, w tym na dokumentacji sporządzonej w toku procesu likwidacji szkody. Opinia biegłego nie była kwestionowana przez strony.

Sąd Rejonowy zważył, co następuje:
Powództwo jest zasadne i zasługiwało na uwzględnienie w przeważającej części.
W niniejszej sprawie znajdują zastosowanie zasady odpowiedzialności samoistnego posiadacza mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody statuowane w przepisieart. 436 k.c., oraz – w związku z objęciem odpowiedzialności posiadacza pojazdu obowiązkowym ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej – przepisyustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych(t.j Dz.U.z 2013 r., poz. 392 ze zm.), zwanej dalej ustawą.
W kwestii zakresu szkody i odszkodowania obowiązują reguły wyrażone w przepisach ogólnychksięgi III Kodeksu cywilnego, tj. przepisyart. 361 § 2 k.c.orazart. 363 k.c.
Zastosowanie w przedmiotowej sprawie znajdują także przepisyKodeksu cywilnegodotyczące ubezpieczeń majątkowych.
W myśl przepisuart. 822 § 1 k.c., przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Zaś zgodnie z art. 34 ust. 1 ustawy, zakład ubezpieczeń zobowiązany jest do wypłaty odszkodowania z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Ubezpieczyciel odpowiada w granicach odpowiedzialności sprawcy szkody – odpowiada za normalne następstwa działania bądź zaniechania, z którego szkoda wynikła. Wysokość odszkodowania winna odpowiadać rzeczywistym, uzasadnionym kosztom usunięcia skutków wypadku, ograniczona jest jedynie kwotą określoną w umowie ubezpieczenia (art. 824 § 1 k.c., art. 36 ustawy)
Ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu (art. 35 ustawy).
Zakład ubezpieczeń w ramach odpowiedzialności gwarancyjnej wynikającej z umowy ubezpieczenia przejmuje obowiązki sprawcy wypadku. Odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń nie może wykraczać poza granice odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem, ale również nie może być mniejsza niż wynikła na skutek ruchu pojazdu mechanicznego szkoda. W sferze odpowiedzialności odszkodowawczej podstawowym założeniem wszelkich rozważań jest z reguły zasada pełnego odszkodowania. Wynika z niej, że wszelka szkoda wyrządzona przez posiadacza lub kierowcę pojazdu mechanicznego, powinna być w świetle obowiązujących przepisów prawa pokrywana przez zakład ubezpieczeń w ramach obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej.
Poszkodowany w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczeń bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń (art. 19 ust. 1 ustawy,art. 822 § 4 k.c.).
W przedmiotowej sprawie bezspornym między stronami był fakt zaistnienia zdarzenia komunikacyjnego z dnia 26 lutego 2020 roku, w wyniku którego uszkodzony został samochód markiB.. Do zdarzenia drogowego doszło z winy osoby ubezpieczonej w zakresie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w pozwanymTowarzystwie (...). Przedmiotem sporu nie była zatem zasada odpowiedzialności pozwanego za przedmiotową szkodę. Osią sporu w niniejszej sprawie była jedynie wysokość dochodzonego roszczeniaz tytułu odszkodowania.
Odszkodowanie za szkodę powstałą na skutek zdarzenia komunikacyjnego ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierowcy pojazdu mechanicznego (sprawcy szkody). Przy czym dla ustalenia granic odpowiedzialności cywilnej sprawcy szkody koniecznym jest odwołanie się do podstawowych zasad przewidzianych przepisamikodeksu cywilnego(art. 361i art. 363 § 2 k.c.). Reguła wyrażona w przepisieart. 361 § 1 k.c.stanowi, że zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Stosownie zaś do§ 2przepisuart. 361 k.c.naprawienie szkody obejmuje straty, jakie poszkodowany poniósł, a także korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby nie wyrządzono mu szkody. W myśl przepisuart. 363 § 2 k.c.jeżeli naprawienie szkody ma nastąpić w pieniądzu, wysokość odszkodowania powinna być ustalona według cen z daty ustalenia odszkodowania, chyba że szczególne okoliczności wymagają przyjęcia za podstawę cen istniejących w innej chwili. W tym miejscu wskazać należy, żew warunkach gospodarki rynkowej dla obrotu towarowego decydujące znaczenie mają reguły ekonomiczne podaży i popytu, a więc rynek, dlatego też bezsprzecznie podstawą przy obliczaniu wysokości odszkodowania powinny być ceny rynkowe.
Zgodnie z przyjętym zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie poglądem pod pojęciem szkody należy rozumieć różnicę pomiędzy stanem majątku poszkodowanego, jaki zaistniał po zdarzeniu wywołującym szkodę, a stanem tego majątku, jaki istniałby, gdyby nie doszło do zdarzenia szkodzącego (tzw. dyferencyjna metoda ustalania szkody). W odniesieniu do szkody komunikacyjnej jest to w praktyce różnica pomiędzy wartością, jaką pojazd przedstawiałw chwili wypadku, a jego wartością po wypadku (por. m.in. wyrok SAwW.z dnia 20 listopada 2014 roku, I Aca 685/14, LEX). Co do zasady wysokość odszkodowania winna odpowiadać kosztom usunięcia wskazanej wyżej różnicy w wartości majątku poszkodowanego (kosztom naprawy uszkodzonego pojazdu). Podmiot odpowiedzialny jest zobowiązany zwrócić poszkodowanemu wszelkie celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki poniesione w celu przywrócenia poprzedniego stanu samochodu, do których należy zaliczyćw zasadzie także koszt nowych części i innych materiałów (por. wyrok SN z dnia20 października 1972 roku, II CR 425/72, OSNCP 1973, nr 6, poz. 111). Reguła ta ma jednak wyjątki. Do ich grona zalicza się przede wszystkim sytuacja, w której remont samochodu okazał się niemożliwy, albo pociąga za sobą nadmierne trudności lub koszty.N.trudności lub kosztów powinna być ocenianaw odniesieniu do konkretnego przypadku, z uwzględnieniem interesów ekonomicznych obu stron. Od strony praktyczno-metodologicznej zakwalifikowanie szkody jako całkowitej rodzi ściśle określone konsekwencje, albowiem należne w ramach ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowanie ustalane jest metodą dyferencyjną. Metoda ta polega na ustaleniu wysokości odszkodowania poprzez pomniejszenie wartości pojazdu w stanie przed uszkodzeniem - o wartość pozostałości (wrak pojazdu). Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem Sądu Najwyższego (por. m.in. wyrok z dnia 12 kwietnia 2018 roku, II CNP 43/17,L.; postanowienie z dnia 12 stycznia 2006 roku, III CZP 76/05,L.), koszt naprawy uszkodzonego w wypadku komunikacyjnym pojazdu, nieprzewyższający jego wartości sprzed wypadku, nie jest nadmierny w rozumieniuart. 363 § 1 k.c.Wyrażając ten pogląd Sąd Najwyższy przypomniał, że w odniesieniu do ubezpieczenia OC zastosowanie znajduje zasada pełnego odszkodowania, przy czym suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela nie może być wyższa od poniesionej szkody. Kwestia ta była także przedmiotem rozważań na gruncie wyroku z dnia 20 lutego 2020 roku(V CKN 903/00, OSNC 2003/1/15), w którym Sąd Najwyższy przyjął, że jeżeli zatem koszt naprawy samochodu jest wyższy od jego wartości przed uszkodzeniem, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do kwoty odpowiadającej różnicy wartości samochodu sprzed i po wypadku. Wyjaśnił, że świadczenie zobowiązanego polegające na przywróceniu stanu poprzedniego lub zapłaceniu kwoty odpowiadającej wartości takiego przywrócenia (kosztów naprawy samochodu) nie powinno przekraczać kosztów celowych, ekonomicznie uzasadnionych. Gdy w konkretnych okolicznościach sprawy zostanie stwierdzony brak ekonomicznego uzasadnienia naprawienia szkody we wskazany sposób, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do innej formy odszkodowania. Polega ona na zapłaceniu kwoty wyrównującej uszczerbek majątkowy wyrażający się różnicą pomiędzy wartością samochodu przed i po uszkodzeniu. Typową sytuacją, w której tak trzeba będzie określić zakres obowiązku odszkodowawczego, jest taka, w której koszt naprawy samochodu wydatnie, znacznie, przekraczałby wartość samochodu przed wypadkiem. W takim wypadku przywrócenie stanu poprzedniego (wyłożenie kosztów takiego przywrócenia) pociągałoby za sobą dla poszkodowanego nadmierne koszty (art. 363 § 1 k.c.). Gdyby więc koszt naprawy samochodu był znacznie wyższy od wartości samochodu przed uszkodzeniem, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do kwoty odpowiadającej różnicy wartości samochodu sprzed i po wypadku. Takie ustalenie wysokości szkody ("strat, które poszkodowany poniósł") i sposobu jej naprawienia nie pozostajew sprzeczności z zasadami określonymi wart. 361 § 2 i 363 § 1 k.c., aniwart. 822 k.c.Dlatego też w orzecznictwie za utrwalony należy uznać pogląd, iż jeżeli koszt naprawy samochodu jest wyższy od jego wartości przed uszkodzeniem, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do kwoty odpowiadającej różnicy wartości samochodu sprzed i po wypadku (por. m.in. wyrok SN z dnia 20 kwietnia 1971 roku, II CR 475/70, OSP 1971/12/231; wyrok SN z dnia 20 lutego 2002 roku, V CKN 903/00, OSNC 2003/1/15; wyrok SNz dnia 3 kwietnia 2019 roku, II CSK 100/18, LEX; wyrok SA w Krakowie z dnia 30 kwietnia 2013 roku, I ACa 306/13, LEX). Sąd Rejonowy w pełni podziela ten pogląd przyjmując, że koszt naprawy uszkodzonego w wypadku komunikacyjnym pojazdu, przewyższający jego wartość sprzed wypadku, uzasadnia uznanie naprawy za nieopłacalną, a w konsekwencji celowym i uzasadnionym jest odstąpienie od przywrócenia stanu poprzedniego. W omawianej sprawie przypadek taki jednak nie zachodził, jak wynika bowiem z opinii biegłego sądowego ustalony koszt naprawy samochoduB.(6.807,51 zł brutto), był blisko czterokrotnie niższy od wartości tego pojazdu w stanie nieuszkodzonym (25.700 zł brutto).
Wreszcie koniecznym jest wskazanie, iż obowiązek naprawienia szkody przez wypłatę odpowiedniej sumy pieniężnej powstaje z chwilą wyrządzenia szkodyi nie jest uzależniony od tego, czy poszkodowany dokonał naprawy rzeczy i czyw ogóle zamierza ją naprawiać. Przy takim rozumieniu obowiązku odszkodowawczego nie ma w zasadzie znaczenia prawnego okoliczność, czy poszkodowany dokonał naprawy oraz czy i jakim kosztem to uczynił (por. uchwała SN z dnia 15 listopada 2001 roku, III CZP 68/01, OSPiKA 2002, nr 7-8, poz. 103, wyrok SN z dnia 27 czerwca 1988 roku, I CR 151/88, LEX; wyrok SN z dnia7 sierpnia 2003 roku, IV CKN 387/01, LEX). Zgodnie bowiem z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, to nie poniesione przez poszkodowanego koszty naprawy, a równowartość hipotetycznie określonych kosztów przywrócenia pojazdu do stanu poprzedniego, wyznacza poziom odpowiedzialności ubezpieczyciela sprawcy szkody. Także zbycie pojazdu przez właściciela nie wpływa na wysokość należnego mu odszkodowania. Poszkodowany nie może żądać zapłaty kosztów hipotetycznej restytucji wyłącznie w sytuacji,w której przywrócenie stanu poprzedniego byłoby niemożliwe albo pociągało za sobą nadmierne trudności lub koszty. Koszty naprawy uszkodzonego w wypadku pojazdu, nieprzewyższające jego wartości sprzed wypadku, nie są jednak nadmierne w rozumieniuart. 363 § 1 k.c.Sąd Najwyższy podkreślił przy tym, że wyrażone przezeń stanowisko jest utrwalone do tego stopnia, że za niezgodnez prawem są uznawane przez ten Sąd orzeczenia, w których stanowisko to jest podważane przez sądy powszechne (por. m.in. postanowienie SN z dnia 20 lutego 2019 roku, III CZP 91/18, Biul. Sn 2019/2 oraz postanowienie SN z dnia11 kwietnia 2019 roku, III CZP 102/18, LEX i powołane w uzasadnieniu obu postanowień orzecznictwo). Wbrew wywodom pełnomocnika pozwanego stanowisko to zostało podtrzymane także w późniejszych judykatach Sądu Najwyższego (przykładowo wyrok z dnia 20 października 2021 roku, I NSNc 150/20,L.; wyrok z dnia 16 grudnia 2021 roku, I NSNc 451/21,L.; wyrok SO we Włocławku z dnia 10 marca 2022 roku, I Ca 361/21,L.).W konsekwencji ewentualny fakt naprawy samochodu markiB.i jej koszt, mają irrelewantne znaczenie dla oceny rozmiaru odpowiedzialności pozwanego. Pozwany zdaje się przy tym całkowicie ignorować okoliczność, że przeprowadzenie naprawy pojazdu nie oznacza jeszcze, że został on przywrócony do stanu sprzed szkody. W przypadku zaniżonego odszkodowania (a takie wypłacił pozwany) osoba zlecająca naprawę, jeśli nie chce albo nie ma możliwości zaangażowania własnych środków, dysponuje bowiem ograniczonymi środkami finansowymi, które wyznaczają zakres naprawy (przykładowo wymuszają stosowanie części używanych, zamienników itp.). Truizmem jest przy tym stwierdzenie, że przejście badania technicznego warunkującego dopuszczenie pojazdu do ruchu nie oznacza automatycznie, że taki pojazd w wyniku dokonanej naprawy został przywrócony do stanu sprzed zdarzenia. Celem badania technicznego jest bowiem sprawdzenie, czy pojazd może bezpiecznie uczestniczyć w ruchu drogowym, w jego toku nie sprawdza się natomiast, czy pojazd posiada wszystkie sprawne elementy, czy wcześniejsze naprawy zostały wykonane zgodnie z technologią producenta pojazdu itp. Wobec powyższego nie ulega zatem żadnej wątpliwości to, że te racjonalnie i ekonomicznie uzasadnione koszty przywrócenia samochodu do stanu sprzed zdarzenia, które wyznaczają wysokość należnego odszkodowania – jako uszczerbku w majątku poszkodowanego powstałego jużw dacie zdarzenia – winny zostać ustalone w oparciu o jednolite, identyfikowanew sposób tożsamy, obiektywnie weryfikowalne, hipotetycznie postrzegane kryteria, a więc bez względu na to, czy doszło już do naprawy uszkodzonego samochodu, czy też nie i np. nastąpiła jego sprzedaż, czy też samochód nie został naprawiony i w dalszym ciągu pozostaje własnością poszkodowanego, a ten nie ma zamiaru dokonywać jego naprawy, albowiem pozostaje zainteresowany jedynie „wyrównaniem” doznanego – na skutek uszkodzenia samochodu – uszczerbkuw stanie jego majątku.
W oparciu o opinię biegłego sądowego Sąd ustalił, że rzeczywisty koszt naprawy samochodu markiB.uszkodzonego w wyniku opisanego powyżej zdarzenia komunikacyjnego z dnia 26 lutego 2020 roku, z uwzględnieniem stawki za roboczogodzinę prac blacharsko-lakierniczych na poziomie 110 zł netto (najniższa stawka obowiązująca w 2020 roku wŁ.w nieautoryzowanych warsztatach naprawczych), z użyciem części nowych, oryginalnych, wynosi 6.807,51 zł brutto. Jak wyjaśnił biegły, użycie wyłącznie części oryginalnych gwarantuje przywrócenie pojazdu do stanu sprzed szkody. Godzi się przypomnieć, że poszkodowany jest w pełni uprawniony do naprawy rzeczy poprzez zastosowanie części nowych i oznaczonych logo producenta, a nie tzw. zamienników. Zastosowanie elementów oryginalnych pochodzących od oznaczonego producenta jest ściśle związane z możliwością naprawy uszkodzonego samochodu w warsztacie autoryzowanym przez producenta pojazdu, z korzystania usług, którego nie można w żadnym razie pozbawić poszkodowanego. Poszkodowany, w tym także poszkodowany właściciel pojazdu używanego, ma prawo wyboru zarówno miejsca, w którym zostanie przeprowadzona naprawa jego pojazdu jak i zastosowanych elementów oraz materiałów. Pokrzywdzony nie ma przy tym obowiązku poszukiwania sprzedawcy oferującego części najtaniej (por. uchwała SN 7 sędziów z dnia 12 kwietnia 2012 roku, III CZP 80/11, OSNC 2012/10/112; wyrok SN z dnia 25 kwietnia 2002 roku, I CKN 1466/99, OSNC 2003/5/64). Odmienne stanowisko skutkowałobyw zasadzie przerzuceniem częściowo ciężaru przywrócenia rzeczy do stanu poprzedniego na poszkodowanego. Zaś do takiego obciążenia poszkodowanego skutkami zawinionego działania sprawcy szkody lub innej osoby odpowiedzialnej cywilnie za tę szkodę nie ma uzasadnionej podstawy prawnej. Przywrócenie, bowiem rzeczy uszkodzonej (także używanej) do stanu poprzedniego polega na doprowadzeniu jej do stanu używalności w takim zakresie, jaki istniał przed wyrządzeniem szkody. Dlatego też, jeżeli do osiągnięcia tego celu konieczne jest użycie nowych elementów oznaczonego producenta, to poniesione na to wydatki wchodzą w skład kosztu naprawienia szkody przez przywrócenie rzeczy do stanu poprzedniego, a w konsekwencji wydatki te w ostatecznym wyniku obciążają osobę odpowiedzialną za szkodę. Nie budzi wątpliwości, że oryginalność części wykorzystywanych do naprawy pojazdu stanowi istotny czynnik decydującyo tym, czy naprawa jest wystarczająca do przywrócenia jego do stanu poprzedniego. Jest oczywiste, że ich dobór może prowadzić do pogorszenia położenia poszkodowanego. Pogorszenie takie miałoby miejsce zarówno wtedy, gdyby użyta część była pod istotnymi względami częścią gorszą od tej, która uległa uszkodzeniu, jak i wtedy, gdyby równowartość "restytucyjna" części zastępczej była niepewna. Zwrócić należy także uwagę, że części jakości(...)z oczywistych względów nie mogą być postrzegane na równi z częściami oryginalnymi, skoro nie mają oznaczenia producenta pojazdu, a także są tańsze od tychże. Powyższe sprawia, że montaż części jakości(...)w pojeździe, w którym były montowane wyłącznie oryginalne elementy, skutkuje zmniejszeniem wartości rynkowej pojazdu, przez co nie przywraca go do stanu sprzed szkody. W ocenie Sądu brak jest przy tym podstaw do uznania za zasadne naprawę pojazdu używanego wyłącznie przy zastosowaniu tzw. zamienników, a nie części autoryzowanych z logo producenta pojazdu, tylko z uwagi na rok produkcji pojazdu, czy też przebieg. Tego typu postępowanie byłoby całkowicie bezzasadnei krzywdzące dla poszkodowanego, którego szkoda powstała na skutek zawinionego działania innego podmiotu. Jednocześnie niesporne jest, jak również wynika to z opinii biegłego, że zamienniki cechują się niższą jakością i trwałością od części oryginalnych, co znajduje bezpośrednie przełożenie na okres ich eksploatacji, ponadto z reguły są to części nie posiadające homologacji, nieznane są ich parametry. Co relewantne, pozwany, który przeprowadzał oględziny pojazdu po zdarzeniu, nie wykazał w żaden sposób (art. 6 k.c.,art. 232 k.p.c.), aby byływ nim montowane jakiekolwiek zamienniki. Jednocześnie z opinii biegłego niezbicie wynika, że li tylko użycie przy naprawie części oryginalnych z logo producenta pojazdu gwarantuje skuteczną naprawę pojazdu. Pozwany nie zaoferował także dowodów, które pozwoliłyby przyjąć, iż naprawa przy użyciu nowych części oryginalnych skutkować będzie wzrostem wartości przedmiotowego pojazdu pomimo, że zgodnie z cyt. uchwałą SN w sprawieIII CZP 80/11, wyłącznie w przypadku wykazania przez ubezpieczyciela powyższego faktu odszkodowanie może ulec obniżeniu o kwotę odpowiadającą temu wzrostowi. Sądowi nie są przy tym znane normy techniczne, które uzależniałyby zastosowanie w naprawie części niższej jakości lub używanychz uwagi na wiek pojazdu, czy też jego przebieg. Nie może również tracić z pola widzenia okoliczności, że pozwany nie udowodnił, iż powód był w stanie naprawić uszkodzony pojazd za kwotę podaną w kalkulacji naprawy, przy założeniu, że naprawa ta winna zostać przeprowadzona zgodnie z technologią producenta pojazdu, przy użyciu nowych oryginalnych części. Z opinii biegłego wynika wręcz odmienna konkluzja, a mianowicie że możliwość taka nie istniała. O czym była mowa wyżej, opinia biegłegoŁ. G.stanowi przekonujący i miarodajny dowód w sprawie.
Skoro zatem niezbędny koszt naprawy samochodu markiB.uszkodzonego w wyniku zdarzenia komunikacyjnego z dnia 26 lutego 2020 roku wynosi 6.807,51 zł brutto, wysokość należnego powodowi roszczenia kształtuje się na tym samym poziomie. Do dnia wyrokowania pozwany wypłacił z tytułu przedmiotowej szkody kwotę 3.045,04 zł brutto, a więc dochodzone pozwem uzupełniające odszkodowanie w wysokości 3.054,96 zł uznać należy za zasadne.
W przedmiotowej sprawie powód dochodził także zapłaty kwoty 984 zł tytułem zwrotu kosztów prywatnej ekspertyzy, które to żądanie Sąd uznał za częściowo zasadne. Jak wyjaśnił Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 31 stycznia 2013 roku (I ACa 1011/12,L.; por. także uchwała SN z dnia18 maja 2004 roku, III CZP 24/04, OSNC 2005/7-8/117), odszkodowanie przysługujące z umowy ubezpieczenia majątkowego może - stosownie do okoliczności sprawy - obejmować także koszty ekspertyzy. Pojęcie szkody ubezpieczeniowej jest tożsame z pojęciem szkody zawartym wart. 361 k.c.W skład takiej szkody wchodzą wydatki i koszty związane ze zdarzeniem wywołującym szkodę. Ocena czy poniesione koszty ekspertyzy sporządzonejw postępowaniu przedsądowym są objęte odszkodowaniem przysługującym od ubezpieczyciela, musi być dokonana przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności sprawy, a w szczególności uzależniona od ustalenia, czy zachodzi normalny związek przyczynowy pomiędzy poniesieniem tego wydatku a wypadkiem, oraz czy poniesienie tego kosztu było obiektywnie uzasadnione. W niniejszej sprawie nie może budzić wątpliwości, że zlecenie przez powoda wykonania prywatnej ekspertyzy na okoliczność uzasadnionych kosztów naprawy pojazdu jawiło się jako w pełni zasadne, kosztorys sporządzony na zlecenie pozwanego był bowiem znacznie zaniżony. Oczywiste jest także, że pozwany ubezpieczyciel, jako profesjonalista, miał realną możliwość właściwej wyceny zgłoszonej szkody.W ocenie Sądu brak było natomiast podstaw, aby rzeczoznawca przeprowadził wyliczenie wartości pojazdu na dzień szkody oraz wyliczenie szkody całkowitej. Pozwany w toku likwidacji szkody zakwalifikował szkodę, jako częściowąi kwalifikacja taka – co wynika z opinii biegłego – była prawidłowa. Dodatkowy zakres prac zlecony rzeczoznawcy przez powoda był zatem zbędny i prowadził wyłącznie do zwiększenia rozmiarów szkody o kwotę 430,50 zł. Dlatego też omawiane roszczenie było zasadne wyłącznie w zakresie sumy 553,50 zł.
Wreszcie powód był uprawniony żądać poniesionych kosztów korespondencji (5,90 zł), ich wysokość została bowiem wykazana stosownym dokumentem (potwierdzenie nadania przesyłki z k. 25v.), a jednocześnie zostały one poniesione w wyniku działania samego pozwanego, który wypłacił odszkodowaniew zaniżonej wysokości.
Mając powyższe na uwadze Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 3.614,36 zł (3.054,96 zł + 553,50 zł + 5,90 zł) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 9 czerwca 2020 roku do dnia zapłaty, oddalając powództwow pozostałej części.
Termin wymagalności świadczeń przysługujących poszkodowanemu od zakładu ubezpieczeń z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów określa art. 14 ust. 1 ustawy, zgodnie z którym zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. W przypadku gdyby wyjaśnieniew terminie, o którym mowa w ust. 1, okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego (art. 14 ust. 2 ustawy). Niespełnienie świadczenia w terminie powoduje po stronie dłużnika konsekwencje przewidziane wart. 481 § 1 k.c., zgodniez którym, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie (§ 2 art. 481 k.c.).Godzi się ponadto przypomnieć, że zobowiązanie z tytułu odszkodowania ma charakter bezterminowy, przekształcenie go w zobowiązanie terminowe następuje zaś w drodze wezwania wierzyciela skierowanego do dłużnika do spełnienia świadczenia. W niniejszej sprawie powód wezwał pozwanego do zapłaty należnych mu kwot pismem doręczonym w dniu 25 maja 2020 roku, wyznaczając 14-dniowy termin płatności. Ten upływał w dacie 8 czerwca 2020 roku, co uzasadniało zasądzenie odsetek począwszy od dnia następnego.
O kosztach procesu rozstrzygnięto w oparciu o przepisart. 100 k.p.c.w zw.zart. 98 k.p.c.
Strona powodowa wygrała sprawę w 89% i dlatego w takim stopniu należy się jej zwrot kosztów procesu.
Koszty poniesione przez powoda wyniosły łącznie 1.800 zł i obejmowały: uiszczoną opłatę sądową od pozwu – 400 zł, koszty zastępstwa procesowegow stawce minimalnej 900 zł oraz zaliczkę na poczet wynagrodzenia biegłego – 500 zł.
Z kolei koszty poniesione przez pozwanego wyniosły łącznie 1.417 zł i obejmowały: opłatę skarbową od pełnomocnictwa – 17 zł, koszty zastępstwa radcy prawnego w kwocie 900 zł oraz zaliczkę na poczet wynagrodzenia biegłego – 500 zł.
Całość poniesionych przez strony kosztów procesu wyniosła zatem3.217 zł.
Powód wygrał spór w 89%, a przegrał w 11%. Powód winien zatem ponieść z tytułu kosztów procesu kwotę 353,87 zł (11% kwoty ogólnej), a pozwany 2.863,13 zł (89% kwoty ogólnej).
Mając na uwadze powyższe należało zasądzić od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.446,13 zł, stanowiącą różnicę pomiędzy kosztami faktycznie poniesionymi a kosztami, które strona powodowa powinna ponieść.
Zgodnie z przepisem art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w związku zart. 98 k.p.c.w zw. zart. 100 zd. 2 k.p.c., Sąd nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi: od powoda kwotę 37,97 zł, od pozwanego kwotę 307,21 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.
Z tych względów, orzeczono jak w sentencji.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi
date: '2022-08-31'
department_name: VIII Wydział Cywliny
judges:
- Sędzia Anna Bielecka-Gąszcz
legal_bases:
- księgi III Kodeksu cywilnego
- art. 100 zd. 2 k.p.c.
recorder: sekr. sąd. Katarzyna Górniak
signature: VIII C 741/20
```