You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygnatura akt II K 356/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 16 marca 2017 roku
Sąd Rejonowy w Łomży II Wydział Karnyw składzie:

Przewodniczący: SSR Joanna Modzelewska

Protokolant Małgorzata Dębowska

w obecności oskarżyciel subsydiarnegoK. K.
po rozpoznaniu w dniach 02.06.2016r, 06.10.2016r, 20.12.2016r, 28.02.2017r i 16.03.2017r na rozprawie
sprawy

1
L. K.

urodzonego (...)wŁ.
synaJ.iZ.zd.P.

2
Ł. K.

urodzonego (...)wO.
synaJ.iA.zd.B.
oskarżonych o to, że:
w okresie od dnia 14 lutego 2014 roku do 05 kwietnia 2014 roku wO.,C.iM., działając wspólnie i w porozumieniu w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru przywłaszczyli powierzoną im rzecz ruchomą w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 22.800 euro tj. 95.000zł na szkodęK. K.
tj. o czyn zart. 284 § 2 kkw zw. zart. 12 kk

I
OskarżonychL. K.iŁ. K.uniewinnia od popełnienia zarzucanego im czynu.

II
Zasądza od oskarżyciela subsydiarnego na rzecz oskarżonegoŁ. K.kwotę 4.500 (cztery tysiące pięćset) złotych tytułem poniesionych kosztów obrony.

III
Zasądza od oskarżyciela subsydiarnego na rzecz oskarżonegoL. K.kwotę 3075 (trzy tysiące siedemdziesiąt pięć) złotych tytułem poniesionych kosztów obrony.

IV
Kosztami postępowania w sprawie obciąża oskarżyciela subsydiarnegoK. K..

sygn. akt II K 356/15

UZASADNIENIE

L. K.iŁ. K.stanęli pod zarzutem, iż w okresie od dnia 14 lutego 2014 roku do 05 kwietnia 2014 roku wO.,C.iM., działając wspólnie i w porozumieniu w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru przywłaszczyli powierzoną im rzecz ruchomą w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 22.800 euro tj. 95.000zł na szkodęK. K.tj. czynu zart. 284 § 2 kkw zw. zart. 12 kk.
OskarżeniL. K.iŁ. K.nie przyznali się do popełnienia zarzucanego im czynu.
OskarżonyL. K., przesłuchany przed Sądem (k.175 – 176) stwierdził, że będąc wN.z bratem pokrzywdzonegoK. K. (1), ów brat zauważył w komisie wystawiony do sprzedaży samochód, którego bezskutecznie on poszukiwał.K. K. (1)powiadomił o tym brata, który wyraził zainteresowanie jego nabyciem dlatego oskarżony w jego imieniu negocjował ze sprzedawcą jego cenę. Po ich powrocie doP.pokrzywdzony, według jego wiedzy, przesłał 1000 euro zaliczki, a on miał zorganizować transport tego pojazdu. Po okresie dwóch tygodni, ów sprzedawca dzwonił do niego z pytaniem dlaczego nie odbierają auta, po czym K.K., który dostał maila o tej samej treści, przekazał mu 1000 euro, które miały na celu przedłużenie terminu do odbioru pojazdu, gdyż nie miał wówczas pieniędzy na jego zakup. Stwierdził, że jeszcze w tym samym tygodniu, będąc wN., przekazał właścicielowi komisu pieniądze otrzymane odK. K.. Konsekwentnie wskazywał, że przedłużający się okres na sprowadzenie przezK. K.pojazdu wynikał z tego, że nie miał on wystarczającej sumy pieniędzy na jego zakup, czego domagał się sprzedawca, który dzwonił do niego. Wyjaśnił, że po upływie około miesiącaK. K.zaproponował, aby sprowadzić mu ten samochód poprzez jakiś komis lub leasing. Nie mając na ten cel wystraczających środków,L. K.skontaktowałK. K.ze swoim znajomym,Ł. K., który zajmuje się handlem samochodami, po czym obaj się spotkali w jego warsztacie, a następnie pojechali doO.celem dalszych ustaleń. Po upływie kolejnego okresu, dwóch lub trzech tygodni,K. K.znowu zaczął do niego dzwonić mówiąc, że nie ma na zakup pieniędzy, zmieniając zdanie co do jego zakupu. Po pewnym czasieK. K.przyjechał do jego warsztatu zP. K., podsuwając mu w trakcie rozmowy do podpisania jakieś zobowiązanie, jakoby przyjął od niego 100 tys. zł na to auto, którego nie podpisał. Twierdził, że właśnie ta rozmowa o tym została utrwalona na złożonym do akt zapisie. Wskazał ponadto, że w jego ocenie nie jest to cały jej przebieg, a nagranie zostało zmontowane. Dodał też, że nie znał szczegółów ustaleń do jakich doszło międzyK.aK., zaś on nie brał odK.żadnych pieniędzy poza 1000 euro, które przekazał sprzedawcy. Po tym spotkaniuK.telefonicznie poprosił go o sprowadzenie zN.tego samochodu, po czym przetransportował go doO., doK.. Dodał, że przed wyjazdem po samochód dzwonił doK. K., na co miał stwierdzić, że już go chce, a chce zwrot pieniędzy. Po przywiezieniu tego auta doP., również na prośbę panaŁ. K., przewiózł ten pojazd do warsztatu doS.. Dopytywany przez strony wyjaśnił, ze samochód wyceniony był na ponad 20 tys. euro, ale teraz dokładnie jej nie pamięta. Twierdził, że o sprawach finansowych pomiędzy oskarżycielem a panemK.nie jest w stanie nic powiedzieć. Przekazana mu przezK. K.kwota miała na celu przedłużenie terminu odbioru auta, na która otrzymał pokwitowanie tj. była to wizytówka z pieczątką, gdzie była zapisana kwota 1000 euro. Tą wizytówkę przekazał następnieK., który zaś w momencie wyjazdu po samochód oddał mu ją wraz z innymi dokumentami, które w momencie odbioru pojazdu przekazał sprzedającemu.
OskarżonyŁ. K.odmówił składania jakichkolwiek wyjaśnień, jak też odmówił udzielania odpowiedzi na pytania stron (k.176).
Oceniając powyższe wyjaśnienia obu oskarżonych, jak też zgromadzone w toku niniejszego postępowania dowody stwierdzić należy, iż bezspornym jest, iżK. K.po uzyskaniu informacji o możliwości nabycia w komisie należącym dofirmy (...)wmiejscowości B.(N.) samochodu markiM. (...), wyraził wolę jego nabycia, po czym po ustaleniu jego ceny, wpłacił przelewem bankowym tytułem zadatku lub zaliczki na rachunek tej firmy kwotę 1000 euro (dowody: zeznaniaK. K.k.176odwr., wyjaśnienia L.D. K.k. 175 – 176). Wpłacona kwota miała „rezerwować” ów pojazd na okres dwóch tygodni celem sfinalizowania tej transakcji. Z uwagi na to, że sam zakup przedłużał się z przyczyn leżących po stronieK. K., gdyż nie zgromadził wystarczających środków, za pośrednictwemŁ. K.przekazał dofirmy (...)kolejną transzę zadatku celem dalszego przedłużenia terminu odbioru (dowody: zeznaniaK. K.k.176odwr., wyjaśnieniaL. K.k. 175 – 176). Nie budzi też żadnego sporu, iżK. K.z uwagi na to, że oskarżonyŁ. K.w ramach prowadzonej działalności gospodarczej zajmuje się zawodowo sprowadzaniem zza granicy aut, ustnie uzgodnił z nim, iż to on zajmie się sprowadzeniem zadatkowanego samochoduM.doP.(dowody: zeznaniaK. K.k.176odwr. - 178, wyjaśnieniaL. K.k. 175 – 176). W ramach wykonania powyższegoK. K.na poczet sumy zakupu przekazałŁ. K.za pokwitowaniem w dniu 10.04.2014r kwotę 10.000 euro, stanowiącą zadatek (dowód : oświadczenie k. 15, kopia faktury k. 243). Okolicznością bezsporną jest, iż w dniu 16 maja 2014 rŁ. K.dokonał zakupu wfirmie (...)w miejscowościB.samochodu osobowego markiM. (...)cdi za kwotę 16.000 euro (dowód: faktura zakupu wraz z tłumaczeniem k.239 – 240, 290, 295, zeznaniaR. A.. –Z.wraz z tłumaczeniem k. 291 – 292, 296 - 297). Nie budzi też sporu, iż oskarżonyL. K., w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, sprowadził ów pojazd doP., a za usługę wystawił w dniu 30.05.2014rfirmie (...).K.fakturę nr. (...)na kwotę 2029,50 zł (dowód : faktura k. 256).
Zostało też jednoznacznie ustalone, iż po sprowadzeniu przedmiotowego pojazdu doP., oskarżonyŁ. K.uzależnił jego wydanie (sprzedaż)K. K., od otrzymania pozostałej do uiszczenia należności z tytułu tego zakupu, wraz z kosztami przewozu, co kwestionował oskarżyciel twierdząc, że według niego cała ustalona kwota została mu przekazana (dowód : zeznaniaK. K.k.176odwr. – 178). Z uwagi na brak porozumienia w tym zakresie, w dniu 13.06.2014r pełnomocnikŁ. K.wystosował doK. K.pismo, wzywające go do zapłaty kwoty 25.000 zł tytułem kolejnej transzy zadatku na poczet przedwstępnej umowy sprzedaży przedmiotowego pojazdu (k. 257), a po negatywnej odpowiedziK. K.(dowód : pismo k. 259), pełnomocnik w imieniuŁ. K.odstąpił od przedwstępnej umowy sprzedaży (dowód: pismo k. 260).
Pokrzywdzony, będący jednocześnie oskarżycielem subsydiarnym, w swoich zeznaniach złożonych przed Sądem (k.176odwr. - 178, potwierdził wskazane wyżej okoliczności. Nie mniej jednak dodatkowo wskazał, że przekazałŁ. K.wO.10.000 euro , na którą to kwotę dostałem pokwitowanie napisane odręcznie, po czym w dalszej kolejności przekazywał mu kolejne transze, ale ich ilości i dat nie pamiętał. Twierdził, że ostatnią przekazał wC.w stacji paliw i wtedy panK.przywiózł mu dowód rejestracyjny, czylin.(...)i ocenę techniczną pojazdu, które sfotografował. Zeznał, iż po powyższymK.miał wyznaczyć termin sprowadzenia samochodu. Z uwagi na to, że termin ten opóźniał się, a samochód pojawił się na stronie tejn.firmy do sprzedaży, postanowił zawiadomić organy ścigania. Twierdził, że po pojawieniu się oferty sprzedaży tego samochodu z pomocą kolegiR.dzwonił do tej firmy i uzyskał informację, że pieniądze na jego zakup nie zostały wpłacone, a wpłacono tylko te 1000 euro, które uprzednio wpłacił za pośrednictwem banku. Wskazywał, ze po tych informacjach próbował kontaktować się zK., ale nie odbierał od niego telefonów. Dlatego też pojechał do niego doM.z p.K.i wówczas zastałK., a w trakcie tego spotkania nagrana została rozmowa jaką toczyli. Twierdził też, że umówił się na spotkanie zK.na stacji paliw(...), ale kiedyK.zobaczył, że on nie jest sam, gdyż był z nim panK., oskarżony uciekł nie wysiadając z samochodu. Po kolejnych próbach kontaktów i umawianiu się, samochód został przewieziony doS., ale pomimo wstępnego umówienia się, nie zostały przywiezione dokumenty pojazdu oraz faktura na jego nazwisko. Z tego powodu nie pokwitował, odbioru tego pojazdu, a był przy tym obecnyC. W..
Dopytywany przez strony stwierdził, że początkowo to zK.umawiał się na załatwienie formalności i transport samochodu doP..Ł. K.był natomiast wskazany mu przezK., gdyż od lat zajmował się zakupem i sprowadzaniem samochodów. Zeznał, iżK.miał tylko zakupić w jego imieniu i przywieźć samochód do kraju, a faktura miała być na niego. Odnosząc się do nagranej rozmowy zK.zeznał, że w jej trakcie potwierdził, że została zapłacona cała kwota dlaN., a świadkiem tego miał być(...), który był wówczas zK.wN., ale(...)tej wpłaty pieniędzy nie potwierdzał. Twierdził, ze nie dokonywał przelewów pieniędzy sprzedawcy, gdyżK.był znajomym jego brata, któremu też sprowadzał samochody i w ten sposób wcześniej były przekazywane pieniądze.K.pojawił się dlatego, żeK.nie miał komisu, a mógł to załatwićK.. Wskazał nadto, że poza 1000 euro, pięć razy przekazywał pieniądze, a terminy są wpisane po kontaktach telefonicznych i są załączone do akt sprawy, ale obecnie ich dokładnie nie pamięta. Według jego oceny, zapłacił już całość należności za samochód. Ostatnie spotkanie, kiedy dał ostatnie pieniądze, było na stacji wC.. Jako powód udziału w kontaktach z oskarżonymiP. K.była potrzeba potwierdzenia tych faktów. Ponownie wskazywał, że nie brał pokwitowań na pozostałe, przekazywane pieniądze, gdyż myślał, żeK.to porządny człowiek, a przekazywał mu pieniądze, ponieważK.mówił mu, że on zajmuje się sprawą i on jedzie doN..
Sąd zważył co następuje:
Wskazać należy, iż pomimo tego, że co najmniej istotna część z zawartych w zeznaniachK. K.okoliczności może być uznana za wiarygodne, nie mniej jednak wysnute z nich wnioski, prowadzące do tego, iż w działaniach obu oskarżonych zawarte są ustawowe znamiona czynu zarzucanego im aktem oskarżenia tj. przestępstwa zart. 284§2 kk, nie są trafne.
Jak wynika z przywołanych wyżej zeznań,K. K.zlecił ustnie (bez sporządzenia umowy na piśmie) oskarżonemuL. K.sprowadzenie przedmiotowego pojazdu tj. samochoduM. (...)doP.. Na podstawie wyjaśnieńL. K.jak też zeznańK. K.nie sposób jest ustalić, czy mamy w tym zakresie do czynienia z nieformalnym ustanowieniem go pełnomocnikiem do sfinalizowania tejże transakcji, czy też oskarżony miał jedynie świadczyć usługę transportową. Nie mniej jednak z depozycji obu stron wynika, że bezspornieK. K.przekazał oskarżonemuL. K.kwotę 1000 euro (w tym zakresieK. K.w swoich zeznaniach k. 176odwr. – 178 jednoznacznie nie wskazuje, jaką kwotę przekazał, stąd też przyjąć należy ją zgodnie z wyjaśnieniamiL. K.k. 175 - 176), a która miała stanowić kolejną już zaliczkę (zadatek) na poczet zakupu przedmiotowego samochodyM., należną sprzedawcyfirmie (...)w miejscowościB., celem przedłużenia terminu „rezerwacji” tego pojazdu w związku z przedłużającym się okresem na sfinalizowanie tej transakcji.
Obie wskazane wyżej strony natomiast nie są zgodne, czy kwota ta faktycznie została wpłacona zgodnie z dyspozycjąK. K..L. K.wyjaśnił, że kwotę tą przekazał do firmyn., na co otrzymał pokwitowanie (wizytówkę), którą następnie przekazałŁ. K.(K. 175 – 176), a którą mógł zwrócić wraz z innymi dokumentami w momencie odbioru pojazdu. Wskazać też należy, iż przedmiotowy samochód od momentu wpłynięcia pierwszej zaliczki (czy zadatku) w lutym 2014r, nie był wystawiany w ofercie internetowej tej firmy do sprzedaży, a pojawił się on w internecie dopiero przed telefonem wykonanym doM. (...)przezW. R., co miało miejsce w końcu kwietnia lub na początku maja 2014r. zestawienie powyższego z faktem, iż powyższa „rezerwacja” miała miejsce przez znacznie dłuższy okres niż wcześniej ustalone dwa tygodnie, daje uzasadnione podstawy do przyjęcia za wiarygodne twierdzenia oskarżonegoL. K.w tym zakresie. Odmiennie zaś wywodziK. K.twierdząc, że w/g informacji uzyskanych telefonicznie (nie kwestionowana rozmowaW. R.z bliżej nie ustaloną osobą zfirmy (...), któraW. R.potwierdził w swoich zeznaniach), firma ta miała otrzymać jedynie kwotę 1000 euro otrzymaną przelewem (dowód: zeznaniaK. K.k. 177,W. R.k. 181 – 182). Mając tak odmienne relacje jawi się więc pytanie, czy kwota ta faktycznie wpłynęła do firmy, jak twierdzi oskarżonyK.bądź czy osoba, udzielająca negującej powyższą okoliczność informacji telefonicznej, była do tego upoważniona i czy miała pełną wiedzę o rzeczywiście przyjętych (poza wpłatami bankowymi, zapewne ujętymi w systemach komputerowych) na poczet późniejszej transakcji innych kwotach m. in wpłatach gotówkowych. Odpowiedzi na powyższe zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje pomimo tego, iż Sąd wystąpił do stronyn.o nadesłanie niezbędnych informacji w tym zakresie (postanowienie k. 205odwr.). Nie można było tego ustalić również poprzez przesłuchanie drugiego z oskarżonych, który sfinalizował zakup przedmiotowego pojazdu, gdyż przez cały tok postępowania nie składał wyjaśnień. Tym samym mająć na względzie, że dowody przeciwne nie dają jednoznacznej przesłanek do skutecznego zanegowania wyjaśnień oskarżonego, w ocenie Sądu, nie ma innej możliwości, w ramach granic przewidzianych normąart. 5§2 kpk, aby rozstrzygnąć wątpliwości w tym zakresie na korzyść oskarżonegoL. K.. Tym samym w zakresie tej sumy tj. kwoty 1000 euro w ocenie Sądu brak jest wystarczających przesłanek, aby zarzucać oskarżonemuL. K., iż dopuścił się on jej przywłaszczenia na szkodęK. K..
Odnosząc się zaś do przekazanych przezK. K.pieniędzy drugiemu z oskarżonych tj.Ł. K., stwierdzić w pierwszym rzędzie należy, iż w ocenie Sądu w sposób bezsporny wykazano, iż pomiędzyŁ. K.aK. K.została zawarta w formie ustnej umowa obligacyjna (prawdopodobnie nie nazwana w swojej treści umowa pośrednictwa ,lub przedwstępna umowa sprzedaży), której przedmiotem był zakup przezŁ. K.wskazanego przez oskarżyciela samochodu na terenieN., jego sprowadzenie, a następnie zbycie go w ramach prowadzonej przez oskarżonego działalności gospodarczej. O tym, że mamy do czynienia w tym wypadku ze stosunkiem cywilnoprawnym łączącym oskarżonego i oskarżyciela świadczy jednoznacznie treść pokwitowania wystawionego przezŁ. K.(k. 15 akt), z którego jednoznacznie wynika, iż przekazana mu w dniu 10.03.2014r (nieczytelne oznaczenie miesiąca) przezK. K.kwota 10.000 euro stanowi zadatek na sprowadzenie samochoduM. (...). Ponadto oskarżonyŁ. K.przedłożył do akt sprawy (w kopii) wystawioną w dniu 10.03.2014rfakturę VAT (...)(k. 243) potwierdzającą przyjęcie kwoty 10.000 euro tytułem zadatku na sprowadzenie samochoduM..
Powyższy wniosek, iż łączył go z oskarżonym stosunek obligacyjny, wynika również pośrednio z zeznań samego pokrzywdzonego (k. 177 – 177odwr.), który wyjaśniając powody, dla których odstąpił od pośredniczenia przezL. K.w sprowadzeniu przedmiotowego samochodu stwierdził, że były nim fakt, iżK.nie miał komisu, a który to miał natomiastK.. Zestawiając powyższe z treścią wyjaśnień oskarżonegoK.(k. 175), iżK. K.chciał sprowadzić samochód poprzez komis lub leasing, w sposób jednoznaczny potwierdza, iż wbrew twierdzeniom oskarżyciela, zakup samochodu miał odbyć się w inny sposób, niż wskazywał on w swoich zeznaniach tj, żeK.miał go kupić w swoim imieniu, a następnie mu go odsprzedać. Ponadto zdecydowanie podkreślić należy, że o ile woląK. K.był zakup pojazdu bezpośrednio od sprzedawcyn., nielogicznym byłoby dokonywanie wpłat (i to gotówką) należności osobie trzeciej, nie uprawnionej do jej przyjęcia, dysponując numerem rachunku bankowego faktycznego sprzedawcy.
Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem i doktryną przestępstwo stypizowane w przepisieart. 284§2 kkpolega na przywłaszczeniu przez sprawcę powierzonej mu rzeczy ruchomej. Przez przywłaszczenie należy rozumieć bezprawne przejęcie władztwa nadcudzą rzeczą ruchomą, która została powierzona sprawcy przez jej właściciela lub posiadacza. Powierzenie mienia z kolei to tyle, co przekazanie władztwa nad rzeczą z zastrzeżeniem jej zwrotu właścicielowi bez prawa rozporządzania nią jak swoją własnością. Istotnym elementem tak rozumianego powierzenia jest zatem zastrzeżenie zwrotu rzeczy ruchomej. Przestępstwo sprzeniewierzenia może zostać popełnione umyślnie i to wyłącznie w formie zamiaru bezpośredniego, ponieważ charakteryzuje je szczególne ukierunkowanie – zamiar postępowania z rzeczą jak właściciel. Sprawca więc musi działać w ściśle określonym celu, którym jest przywłaszczenie cudzej rzeczy ruchomej (mienia), nie wystarcza, że sprawca godził się na możliwość przywłaszczenia. Niezbędne dla przypisania mu przywłaszczenia jest, by tego chciał, aby to było jego celem. Skoro sprawcy musi towarzyszyć cel pozbawienia osoby powierzającej własności rzeczy, to powierzona rzecz musi być dla sprawcy „cudza”. Przedmiotem czynności wykonawczej przestępstwa zart. 284 § 2 kkmoże być zatemwyłączniecudza rzecz ruchoma (przy czym zgodnie zart. 115 § 9 k.k.rzeczą ruchomą są także pieniądze), a więc jej właścicielem musi być osoba inna niż sprawca.Zgodnie zaś z ugruntowanymi poglądami orzecznictwa i doktryny, nie stanowi przedmiotu sprzeniewierzenia rzecz ruchoma, która została powierzona w sytuacji, kiedy treść umowy stanowiącej podstawę przekazania rzeczy lub okoliczności sprawy wskazują na przeniesienie własności tej rzeczy na sprawcę(por. Komentarz pod red. Małgorzaty Dąbrowskiej - Kardas, Piotra Kardas, Wyd. II, Zakamycze 2006, do art. 284 § 2 kk, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28.09.2005 roku, sygn. akt V KK 9/05, LEX nr 164266; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17.02.2015 roku, sygn. akt V KK 391/14, LEX nr 1640277).
Kierując się powyższymi uwagami i odnosząc się do realiów przedmiotowej sprawy zauważyć należy, iż przypisany oskarżonemuŁ. K.czyn zabroniony polegał na przywłaszczeniu powierzonych mu pieniędzy, a przekazanych jako zaliczka/i (zadatek/i) na zakup samochodu na trenieN., a następnie jego odsprzedaży. Oskarżony zawarł więc z pokrzywdzonym, będącym też oskarżycielem, ustną umowę pośrednictwa czy tez umowę przedwstępną sprzedaży, a wpłacone pieniądze miały być przeznaczone na zakup pojazdu. Powyższe wyklucza zatem możliwość przyjęcia, że przekazane oskarżonemu pieniądze, nawet w takiej kwocie, o jakiej zeznawałK. K., nie powinny być traktowane jako powierzenie mu rzeczy cudzej z obowiązkiem zwrotu w rozumieniuart. 284§2 kk. Odmienne przyjęcie, że takie powierzenie z obowiązkiem zwrotu, wyklucza swobodne dysponowanie nimi przez oskarżonego w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, pozostawałoby w sprzeczności z zasadami racjonalnego gospodarowania czy w ogóle celem całej tej transakcji. Skoro pieniądze te miały służyć jako zadatek (co jasno wynika z dowodowego pokwitowania), to uznać należy, że z woli stron wynikało, że oskarżony mógł tymi pieniędzmi dowolnie dysponować. W konsekwencji powyższego, to oskarżonyŁ. K.z chwilą wejścia w ich posiadanie stał się ich właścicielem. Podsumowując powyższe stwierdzić należy, iż działanie oskarżonego, w ocenie Sądu nawet przy nie udowodnionym w sposób wystarczający założeniu, iż otrzymał on od pokrzywdzonego całą, umówioną kwotę na zakup spornego pojazdu, nie wyczerpuje znamion czynu zabronionego opisanego wart. 284§2 kk, albowiem brak spełnienia znamienia w postaci powierzenia z obowiązkiem zwrotu oraz fakt, iż przeniesienie własności pieniędzy spowodowało, że nie były one dla oskarżonego rzeczą cudzą, wyklucza możliwość przypisania oskarżonemu odpowiedzialności za czyn zart. 284§2 kk. Była to zwykła umowa cywilnoprawna, na co wskazują wprost okoliczności wynikające z przeprowadzonych dowodów. Z materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że doszło do rozwiązania umowy cywilnej na skutek jednostronnego jej wypowiedzenia przez pełnomocnika oskarżonegoŁ. K.(k. 260). Z realiów niniejszej sprawy wynika, iż osią sporu jest wykonanie lub nienależyte wykonanie istniejącej uprzednio pomiędzy stronami umowy cywilnoprawnej i okoliczności odnośnie zasadności zwrotu pobranych odK. K.pieniędzy, nie mniej jednak dla tych roszczeń przewidziana jest droga postępowania cywilnego.
Z powodów powołanych wyżej kwestią drugorzędną, nie mającą istotnego znacznie dla rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie, ale nie pozostającą poza oglądem niniejszego składu, było też czy oskarżonyŁ.K.przyjął od oskarżonego pieniądze na poczet zakupu przedmiotowego pojazdu ponad kwotę 10.000 euro, jak w dowodowym pokwitowaniu. Jak wynika z pisma skierowanego przez jego pełnomocnika doK. K.(k. 257), oskarżony negował powyższą okoliczność twierdząc, że cała należność z tego tytułu nie została zapłacona. Odmiennie w tym zakresie zeznawałK. K.twierdząc, że w pierwszej kolejności uiścił mu kwotę 10.000 euro, a potem w kilku kolejnych ratach (nie wskazując, w jakich i kiedy) dopłacił resztę (k. 176 odwr. – 178). Tłumaczył nadto, iż na kolejne transze nie brał na nie pokwitowań, gdyż zaufał mu uznając go za osobę uczciwą, mimo iż z całą pewnością nie znał go wcześniej. Nie mniej jednak w tym stwierdzeniu, w ocenie Sądu, jest oczywista niekonsekwencja, gdyż na przyjęcie pierwszej raty (jak twierdzi), wziął pokwitowanie, o którym mowa wyżej, nie czyniąc już w ten sam sposób przy kolejnych wpłatach, których jak wynika z jego zeznań dokonywał bez udziału osób trzecich. Z tych względów pokrzywdzony na potwierdzenie swoich depozycji przedłożył jedynie dowody zakupu euro w kantorze z okresu od 01.02.2014 do 28.03.2014r (k. 12), powołując na świadka jego właścicielkęM. C.(k. 131 – 132 akt(...), 179odwr. – 180).M. C.zeznając w sprawie przyznała jedynie zbycie waluty pokrzywdzonemu zgodnie z wydanymi pokwitowaniami, zaś co do jej przeznaczania swoją wiedzę czerpała jedynie z relacji samego zainteresowanego.K. K.powołał też na świadków osobę z nim spokrewnioną tj. brataK. K. (1)(k. 129 – 130 akt 1DS 107/15, 178 odwr. – 179), znajomychC. W.(k. 209 – 210 akt 1DS 107/15, 180 – 181),W. R.(k. 137 – 138 akt(...), 181- 182),B. Ł.(k. 133 – 134 akt(...), 182 – 182 odwr.), którzy zeznali, iż swoją wiedzę na temat przekazywania pieniędzy na poczet zakupu pojazdu czerpali jedynie z relacji przekazywanych przez pokrzywdzonego. Tym samym w ocenia Sądu ich wiedza, mająca charakter wtórny, może stanowić jedynie dowód pomocniczy, a ich twierdzenia o zapłaceniu przez pokrzywdzonego mogą być ocenione pozytywnie dopiero po pozytywnej weryfikacji zeznań osoby, od której tą wiedzę czerpali tj.K. K.. W realiach niniejszej sprawy, wobec braku wystarczających przesłanek do dania wiary depozycjom oskarżyciela subsydiarnego co do braku istnienia stosunku obligacyjnego pomiędzy nim a oskarżonym, co wykazano już wyżej, brak jest wystraczających podstaw, aby w oparciu o jedynie jego relację móc skutecznie zanegować w ramach ochrony przewidzianej w treściart. 5§1 kpk, wyjaśniania oskarżonegoŁ. K..K. K.ma bowiem oczywisty interes w tym, aby negować istnienie jakiejkolwiek umowy łączącej do z oskarżonymK., jak też uiszczenia w całości należności a samochód, gdyż w przypadku, gdy odstąpienie od tej umowy wynikło z jego winy (na co wskazuje w piśmieŁ. K.k. 260), nawet wpłacona przez niego tytułem zadatku kwota 10.000 euro, na którą otrzymał pokwitowanie, może nie zostać mu zwrócona. Zgodnie z przepisamiKodeksu cywilnegozadatek, w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron, druga strona może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić i otrzymany zadatek zachować. Tym samym pokrzywdzony, prawdopodobnie mając wiedzę o braku pewnych szans na odzyskanie wpłaconych oskarżonemu pieniędzy na drodze postepowania cywilnego, podejmuje tą próbę w postępowaniu karnym, które już na etapie postępowania przygotowawczego było już dwukrotnie umarzane.
Stwierdzić należy też, że oskarżonyL. K., wbrew zarzutowi aktu oskarżenia, poza omówionymi okolicznościami związanymi z przyjęciem odK. K.kwoty 1000 euro, nie brał udziału w przy uzgadnianiu zŁ. K.procedury sprowadzenia doP.spornego pojazdu, jak też nie przyjmował od oskarżyciela innych pieniędzy. Na okoliczność, iż miał on działać wspólnie i w porozumieniu z oskarżonymK., oskarżyciel przez cały tok postępowania nie przedstawił żadnych dowodów, gdyż takim dowodem nie jest ani treść zeznańK. K., ani też nagranie ich rozmowy, sporządzone przez świadkaP. K., które może jedynie wskazywać, że może posiadać wiedzę na tematy związane ze sprowadzaniem samochodu, ale nie jest do końca pewne czy pochodzi ona odŁ. K.. Tym samym w ocenie Sądu nie istniały na tyle doniosłe okoliczności faktyczne, dające podstawę do tak daleko idącego wniosku, sprowadzającego się do postawienia mu w akcie oskarżenia zarzutu.
Wobec powyższego Sąd uniewinnił obu oskarżonych od popełnienia zarzucanego im czynu.
Kierując się wnioskami obrońców obu oskarżonych, działając w oparciu o treśćart. 632 pkt.1 kpkw zw. z§ 2 ust.1 i 2, §14 ust. 2 pkt. 3 i §16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu( Dz.U. Nr 163 poz.1348 z późniejszymi zmianami), Sąd zasądził na rzecz oskarżonych żądne w ich imieniu przez obrońców koszty obrony z uwzględnieniem ich nakładu pracy, ilości terminów rozpraw, w których uczestniczyli obrońcy, a które nie przekraczają 6 – krotności stawki minimalnej. Sąd orzekając o tych kosztach nie zastosował przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r w sprawie opłat za czynności adwokackie, gdyż zgodnie z treścią §21 tego rozporządzenia do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie tego rozporządzenia (tj. przed 01.01.2016r) stosuje się przepisy dotychczasowe do czasu zakończenia postępowania w danej instancji, czyli przepisyrozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28.09.2002 r.
O kosztach postępowania Sąd orzekł w oparciu oart. 632 pkt 1 kpk, obciążając nimi w całości oskarżyciela subsydiarnegoK. K..
Z tych względów Sąd orzekł jak w wyroku.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Łomży
date: '2017-03-16'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Joanna Modzelewska
legal_bases:
- art. 115 § 9 k.k.
- art. 632 pkt.1 kpk
- § 2 ust.1 i 2, §14 ust. 2 pkt. 3 i §16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z
  dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia
  przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
recorder: Małgorzata Dębowska
signature: II K 356/15
```