You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

WYROK W BRZMIENIU PO SPROSTOWANIU

Sygn. akt: II AKa 411/04

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 17 lutego 2005 r.
Sąd Apelacyjny w Katowicachw II Wydziale Karnym w składzie:

Przewodniczący

SSA Mirosław Ziaja (spr.)

Sędziowie

SSA Bożena Brewczyńska
SSA Wiesława Gawrońska

Protokolant

Izabela Rybok

przy udziale Prokuratora Prok. Okręg. del. Dariusza Wiory
po rozpoznaniu w dniu 17 lutego 2005 r. sprawy
1/D. P.ur. (...)wK.
synaJ.iR.,
2/T. B.ur. (...)wK.
synaW.iT.,
3/P. K.ur. (...)wP.
synaW.iJ.,
4/P. M.ur. (...)wK.
synaM.iE.,
5/R. C.ur. (...)wK.
synaH.iM.,
6/T. C.ur. (...)wK.
synaM.iK.,
7/Z. J.ur. (...)wŻ.
synaW.iH.,
8/M. G.ur. 25 września1952r. wK.
synaJ.iC.,
9/T. N.ur. (...)wM.
synaH.iI.,
10/G. W.ur. (...)wN.
synaA.iH.
oskarżonych zart. 280§2 kk,263§1 kk,263§2 kki innych
na skutek apelacji obrońców oskarżonych
od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 4 czerwca 2004 r.
sygn. akt. V K 2/03
1/ zmienia zaskarżony wyrok co do oskarżonychD. P.,T. N.iG. W.w ten sposób, że przyjmuje, iż czyn przypisany imwpunktach 2, 14 i 15wyczerpał znamiona przestępstwa określonego w przepisieart. 280§1 kkiart. 275§1 kkw zw. zart. 11§2 kk, a podstawę wymiaru kary stanowi przepisart. 280§1 kkw zw. zart. 11§3 kki na mocy tego przepisu, a w odniesieniu do oskarżonegoD. P.nadto przy zastosowaniuart. 60§4 kkłagodzi orzeczone wobec oskarżonych kary pozbawienia wolności w odniesieniu do oskarżonegoD. P.do 1 (jednego) roku i 6 (sześciu) miesięcy,a w odniesieniu do oskarżonychT. N.iG. W.do 4 (czterech) lat pozbawienia wolności;
2/ uchyla co do oskarżonegoD. P.orzeczenie o karze łącznej pozbawienia wolności zawarte w punkcie 5 zaskarżonego wyroku i w to miejsce na zasadzieart. 85 kkiart. 86§1 kkorzeka wobec niego nową łączną karę 3 ( trzech) lat pozbawienia wolności;
3/ na mocyart. 63§1 kkzalicza oskarżonymD. P.,T. N.iG. W.na poczet orzeczonych kar pozbawienia wolności okresy rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie odpowiednio:

-

D. P.od dnia 24 maja 2001r. do dnia 3 lipca 2003r.,

T. N.iG. W.od dnia 6 września 2002r. do dnia 17 lutego 2005r.;

4/ w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;
5/ zasądza od Skarbu Państwa na rzecz obrońcy oskarżonychT. B.iR. C.– adw.J. D.– Kancelaria Adwokacka wK.kwotę 1200 (tysiąc dwieście), obrońcy oskarżonegoP. K.– adw.R. R.– Kancelaria Adwokacka wK.kwotę 600 (sześćset) złotych, obrońcy oskarżonegoP. M.– adw.M. P.- Kancelaria Adwokacka wK.kwotę 600 (sześćset) złotych tytułem obrony z urzędu tych oskarżonych w postępowaniu odwoławczym;
6/ zasądza od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa w równych częściach koszty procesu związane z postępowaniem odwoławczym w tym opłaty:

-

od oskarżonegoD. P.w kwocie 1600 (tysiąc sześćset) złotych za obie instancje,

od oskarżonychT. N.iG. W.w kwotach po 1200 ( tysiąc dwieście) złotych za obie instancje,

od oskarżonychZ. J.iM. G.w kwotach po 300 (trzysta) złotych za II instancję,

od oskarżonychR. C.,T. B.,P. K.iP. M.w kwotach po 1600 (tysiąc sześćset) złotych za drugą instancję, z tym, że ustala, iż w odniesieniu do tych oskarżonych opłaty zaI instancję wynoszą również 1600 ( tysiąc sześćset) złotych,

- od oskarżonegoT. C.w kwocie 1400 (tysiąc czterysta) złotych za II instancję, z tym, że ustala, że w odniesieniu do tego oskarżonego opłata za I instancję wynosi również 1400 (tysiąc czterysta) złotych.
Sygn. akt II AKa 411/04

UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Katowicach wyrokiem z dnia 4 czerwca 2004 roku sygn. akt V K 2/03 uznał oskarżonych za winnych popełnienia następujących przestępstw, i tak:

1
oskarżonychD. P.iR. C.za winnych przestępstwa określonego w przepisieart. 280 § 2 kkw zw. zart. 275 § 1 kkw zw. zart. 276 kkw zw. zart. 11 § 2 kkpolegającego na tym, że w dniu 7 października 2000 roku wS., działając wspólnie i w porozumieniu, nadto zR. P., posługując się bronią palną i grożącM. M. (2)jej natychmiastowym użyciem, dokonali kradzieży nesesera z zawartością pieniędzy w kwocie 160.000 dolarów amerykańskich, dokumentów w postaci dowodu osobistego, paszportu i prawa jazdy na nazwiskoM. M. (2), dowodu rejestracyjnego samochoduT. (...), telefonu komórkowegoS.na szkodęM. M. (2)

i za to na mocyart. 280 § 2 kkw zw. zart. 11 § 2 kkiart. 33 § 2 kk, a w przypadkuD. P.nadto przy zastosowaniuart. 60 § 3 kkskazał ich na kary:

-

-

D. P.na karę 2 lat i 11 miesięcy pozbawienia wolności i 100 stawek dziennych grzywny, przyjmując, że jedna stawka dzienna wynosi 50 zł,

-

-

R. C.na karę 6 lat pozbawienia wolności i 100 stawek dziennych grzywny, przyjmując, że jedna stawka dzienna wynosi 50 zł,

2
oskarżonychD. P.,T. N.iG. W.za winnych przestępstwa określonego w przepisieart. 280 § 2 kkiart. 275 § 1 kkprzy zastosowaniuart. 11 § 2 kkpolegającego na tym, że w dniu 12 kwietnia 2001 roku wR., działając wspólnie i w porozumieniu, grożącJ. M.przedmiotem przypominającym swym wyglądem broń palną i jego natychmiastowym użyciem, zmusili ją do opuszczenia samochoduO. (...), skąd następnie dokonali kradzieży teczki skórzanej z zawartością dokumentacji prowadzonej działalności gospodarczej oraz pieniędzy w kwocie 21.926,02 zł na szkodęfirmy (...)wR.oraz torebki damskiej z zawartością dowodu osobistego i prawa jazdy na nazwiskoJ. M. (1), dowodu rejestracyjnego samochoduO. (...)nr rej. (...)i pieniędzy w kwocie 2.000 zł, 150 DM i bonów towarowych na kwotę 1.000 zł na szkodęJ. M.

i za to na mocyart. 280 § 2 kkw zw. zart. 11 § 3 kkorazart. 33 § 2 kk, a w przypadkuD. P.nadto przy zastosowaniuart. 60 § 4 kkskazał ich na kary:

-

-

D. P.na karę 2 lat pozbawienia wolności i 50 stawek dziennych grzywny, przyjmując, że jedna stawka dzienna wynosi 50 zł,

-

-

T. N.na karę 5 lat pozbawienia wolności i 100 stawek dziennych grzywny, przy przyjęciu, że jedna stawka dzienna wynosi 50 zł,

-

-

G. W.na karę 5 lat pozbawienia wolności i 100 stawek dziennych grzywny, przy przyjęciu, że jedna stawka dzienna wynosi 40 zł,

3
oskarżonychT. B.,P. K.iP. M.za winnych przestępstwa określonego w przepisieart. 280 § 2 kk, przy czym w przypadkuP. K.nadto w zw. zart. 64 § 1 kk, polegającego na tym, że w dniu 31 sierpnia 2000 roku wK., działając wspólnie i w porozumieniu, posługując się bronią palną i grożąc natychmiastowym użyciem przemocy wobec pracowników i klientów(...)Oddziału(...) Banku (...) S.A.przyul. (...)wK., zabrali w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 78.600 zł i 200 DM, przy czymP. K.czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa będąc uprzednio skazanym wyrokiem Sądu Wojewódzkiego wK.z dnia 22 sierpnia 1995 roku sygn. akt(...)za przestępstwo zart. 210 § 1 dkkiart. 158 § 1 dkkw zw. zart. 10 § 2 dkkna karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od 30 września 1994 roku do 26 stycznia 1996 roku, kiedy to został warunkowo przedterminowo zwolniony

i za to na mocyart. 280 § 2 kkiart. 33 § 2 kkskazał ich na kary:

-

-

T. B.iP. M.na kary po 6 lat pozbawienia wolności i 100 stawek dziennych grzywny, przy przyjęciu, że jedna stawka dzienna wynosi 50 zł,

-

-

P. K.na karę 6 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności i 100 stawek dziennych grzywny, przy przyjęciu, że jedna stawka dzienna wynosi 50 zł,

4
oskarżonegoT. C.za winnego przestępstwa określonego w przepisieart. 18 § 3 kkw zw. zart. 280 § 1 kkpolegającego na tym, że we wrześniu 2000 roku wK.iS., chcąc abyD. P.wspólnie z innymi osobami dokonali napadu rabunkowego na osobieM. M. (2), udzielił im pomocy poprzez wskazanie pokrzywdzonego, jego miejsca zamieszkania, udzielił informacji o zasobach pieniężnych oraz zaproponował czas, miejsce i sposób popełnienia przestępstwa, w wyniku czego w dniu 7 października 2000 roku wS., sprawcy posługując się bronią palną i grożącM. M. (2)jej natychmiastowym użyciem dokonali kradzieży nesesera z zawartością pieniędzy w kwocie 160.000 dolarów amerykańskich, dokumentów w postaci dowodu osobistego, paszportu i prawa jazdy na nazwiskoM. M. (2), dowodu rejestracyjnego samochoduT. (...), kart płatniczych, telefonu komórkowegoS.na szkodęM. M. (2)

i za to na mocyart. 19 § 1 kkw zw. zart. 280 § 1 kkiart. 33 § 2 kkskazał go na karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności i 100 stawek dziennych grzywny, przy przyjęciu, że jedna stawka dzienna wynosi 50 zł,

5
oskarżonegoZ. J.winnego przestępstwa określonego w przepisieart. 263 § 1 kkpolegającego na tym, że w dniu 6 października 2000 roku wB., bez wymaganego zezwolenia sprzedałD. P.broń palną w postaci pistoletu maszynowego marki(...)nr fabryczny(...)wraz z 65 sztukami amunicji ostrej kaliber 7,65 mm

i za to na mocyart. 263 § 1 kkskazał go na karę 2 lat pozbawienia wolności,

6
oskarżonegoM. G.za winnego przestępstwa określonego w przepisieart. 263 § 2 kkpolegającego na tym, że w październiku 2000 roku wB., bez wymaganego zezwolenia posiadał broń palną w postaci pistoletu maszynowego marki(...)nr fabryczny(...)wraz z 65 sztukami amunicji ostrej kaliber 7,65 mm

i za to na mocyart. 263 § 2 kkskazał go na karę 2 lat pozbawienia wolności.
Stosownie do przepisuart. 85 i art. 86 § 1 i 2 kkSąd Okręgowy orzekł wobec oskarżonegoD. P.jedną łączną karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz jedną łączną karę 120 stawek dziennych grzywny, przy przyjęciu, że jedna stawka dzienna wynosi 50 zł.
Na podstawieart. 46 § 1 kkSąd I instancji orzekł solidarnie wobec oskarżonychD. P.,R. P.,R. C.iT. C.obowiązek naprawienia wyrządzonejM. M. (2)szkody poprzez zapłatę na jego rzecz kwoty 730.320 zł.
W oparciu o przepisart. 63 § 1 kkSąd Okręgowy zaliczył oskarżonym na poczet orzeczonych kar pozbawienia wolności okresy rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie, a to:

-

D. P.od dnia 24.05.2001 roku do dnia 03.07.2003 roku,

T. B.od dnia 21.05.2001 roku do dnia 04.06.2004 roku,

P. K.od dnia 13.08.2001 roku do dnia 30.12.2003 roku,

R. C.od dnia 12.07.2001 roku do dnia 25.05.2004 roku,

T. C.od dnia 23.04.2002 roku do dnia 16.07.2004 roku,

Z. J.od dnia 25.08.2002 roku do dnia 04.06.2004 roku,

M. G.od dnia 25.08.2002 roku do dnia 04.06.2004 roku,

T. N.od dnia 06.09.2002 roku do dnia 04.06.2004 roku,

G. W.od dnia 06.09.2002 roku do dnia 04.06.2004 roku.

Ponadto oskarżeni obciążeni zostali kosztami procesu.
Jednocześnie tym samym wyrokiem prawomocnie już (wyroku nie zaskarżyli) skazani zostali:

a
R. P.za czyn zart. 13 § 1 kkw zw. zart. 280 § 1 kkiart. 64 § 1 kkpopełniony na szkodęK. W.na karę 1 roku i 11 miesięcy pozbawienia wolności i 60 stawek dziennych grzywny po 40 zł każda oraz za czyn zart. 280 § 2 kki in. w zw. zart. 64 § 1 kkpopełniony na szkodęM. M. (2)na karę 2 lat i 11 miesięcy pozbawienia wolności i 100 stawek dziennych grzywny po 40 zł każda, łącznie na karę 3 lat i 9 miesięcy pozbawienia wolności i 120 stawek dziennych po 40 zł każda,

b
P. M.czyn zart. 227 § 1 dkkiart. 227 § 2 dkkw zw. zart. 227 § 4 dkkorazart. 205 § 1 dkkprzy zastosowaniuart. 58 dkkna karę 3 lat pozbawienia wolności i 100 stawek dziennych grzywny po 20 zł każda.

Powyższy wyrok zaskarżyli w całości obrońcy oskarżonych.
Obrońca oskarżonegoD. P.zarzucając:

1
naruszenie przepisuart. 280 § 2 kkprzez przyjęcie, iż oskarżonyD. P.posługiwał się w czasie rozboju na osobieJ. M.bronią palną, na skutek czego Sąd wadliwie zastosowałart. 280 § 2 kk, mimo, iż zarzut ten jest wątpliwy, wobec czego zastosowany winien zostaćart. 280 § 1 kk,

2
orzeczenie rażąco niewspółmiernie wysokich kar pozbawienia wolności i grzywny oraz kary łącznej przez brak uwzględnienia warunków majątkowych, osobistych i rodzinnych oskarżonego,

wniósł o:

-

zmianę kwalifikacji prawnej czynu opisanego w punkcie 2 aktu oskarżenia i zmianę wyroku w punkcie 2 przez zastosowanie względem tegoż oskarżonegoart. 280 § 1 kk, względnie o uchylenie tegoż wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania,

-

zmianę wyroku w pkt 1 i 2 w części dotyczącej kar jednostkowych oraz kary łącznej pozbawienia wolności i grzywny przez ich znaczne obniżenie.

Obrońca oskarżonegoP. M.zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych mogących mieć wpływ na treść wydanego orzeczenia, a polegający na uznaniu, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala na uznanie, iż oskarżony dopuścił się zarzucanego mu aktem oskarżenia czynu, wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Z ostrożności procesowej w przypadku nieuwzględnienia powyższego zarzutu obrońca zaskarżonemu wyrokowi zarzucił rażącą niewspółmierność kary wyrażającą się w wymierzeniu oskarżonemu kary 6 lat pozbawienia wolności, co przekracza stopień jego winy, a ponadto przekreśla jakiekolwiek szanse na powrót do normalnego życia i w konkluzji wniósł o zmianę tego wyroku przez wymierzenie łagodniejszej kary pozbawienia wolności.
Obrońca oskarżonegoT. C.zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

1
obrazę prawa procesowego, mającą istotny wpływ na treść wydanego orzeczenia, a to:

-

-

art. 2 § 2 kpk– poprzez oparcie rozstrzygnięcia na ustaleniach, których prawdziwość nie została w pełni udowodniona,

-

-

art. 4 kpk– poprzez nieuwzględnienie na korzyść oskarżonego okoliczności przemawiających na jego korzyść,

-

-

art. 5 § 2 kpk– poprzez nierozstrzygnięcie na korzyść oskarżonego nie dających się usunąć wątpliwości,

-

-

art. 7 kpk– poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny,

-

-

art. 92 kpk– poprzez nieuwzględnienie całokształtu okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej i wydanie wyroku z pominięciem niektórych okoliczności, jak ukrywanie się przedD. P.,

2
w konsekwencji błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia poprzez uznanie, iż oskarżonyT. C.chciał, abyD. P.wspólnie z innymi osobami dokonali napadu rabunkowego na osobieM. M. (2)i udzielił im w tym zakresie pomocy, a nadto zaproponował czas, miejsce i sposób popełnienia przestępstwa, podczas gdy, tak zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na przyjęcie winy oskarżonego,

3
rażącą niewspółmierność kary.

Tym samym obrońca wniósł o „zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienieT. C.od zarzucanego mu czynu, względnie przy przyjęciu kwalifikacji prawnej czynu – poprzez przyjęcie za podstawę orzeczeniaart. 18 § 3 kkw zw. zart. 280 § 1 kki uwzględnienieart. 19 § 2 kki zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary zart. 60 § 3 kkpoprzez warunkowe zawieszenie kary pozbawienia wolności, lub o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji”.
Obrońca oskarżonychG. W.orazT. N.zaskarżonemu wyrokowi zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych, a z ostrożności procesowej rażącą niewspółmierność kar wymierzonych oskarżonym.
W konkluzji obrońca wniósł o zmianę omawianego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonych względnie wymierzenie oskarżonym kar łagodniejszego rodzaju.
Na rozprawie odwoławczej obrońca ten złożył też alternatywny wniosek o przyjęcie, że czyn przypisany oskarżonym wyczerpał znamionaart. 280 § 1 kki wymierzenie im łagodniejszych kar.
Drugi zobrońców oskarżonegoG. W.zaskarżonemu wyrokowi zarzucając:

1
błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku i mający wpływ na jego treść polegający na uznaniu, iż oskarżonyG. W.dopuścił się popełnienia przestępstwa zarzucanego mu aktem oskarżenia, pomimo braku jednoznacznych i nie budzących wątpliwości dowodów w tym zakresie,

2
nie wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności w sprawie poprzez niedopuszczenie przez Sąd orzekający z urzędu dowodu z przesłuchania świadkaM. M. (1), którego zeznania pozwoliłyby na prawidłową ocenę wiarygodności wyjaśnień współoskarżonegoD. P.,

3
obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, w szczególności przepisuart. 7 kpkpoprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów polegającej na bezkrytycznym przyjęciu wyjaśnień oskarżonegoD. P.w części dotyczącej udziału oskarżonegoG. W.w zarzucanym mu czynie przestępczym, za wiarygodne, a tym samym oparcie wyroku skazującego jedynie na pomówieniach, nie popartych innymi przeprowadzonymi w sprawie dowodami,

wniósł o:

-

zmianę tego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu,

ewentualnie:

-

o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.

Obrońca oskarżonegoP. K.zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

-

błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia przez przyjęcie, iż oskarżony posługując się bronią palną wraz z innymi osobami grożąc natychmiastowym jej użyciem dopuścił się zarzucanego aktem oskarżenia czynu, podczas, gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dostarczył dostatecznych podstaw do przyjęcia, iż to właśnie oskarżonyP. K.brał udział w zarzucanym mu przestępstwie,

rażącą niewspółmierność kary wymierzonej oskarżonemu.

Tym samym obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie o uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, a na wypadek przyjęcia winy oskarżonegoP. K.o znaczne złagodzenie wymierzonej mu kary pozbawienia wolności.
Obrońca oskarżonychT. B.iR. C.zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

1
błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia polegający na oparciu się na tej części materiału dowodowego, która wskazywać może na winęT. B.popełnienia zarzucanego mu przestępstwa, zaś odrzucenie dowodów zarówno z zeznań świadków jak i wyjaśnień innych oskarżonych, które wykluczają tę winę, po przyjęciu, że są one niewiarygodne,

2
błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, przez danie wiary wyjaśnieniom współoskarżonych D.P.iR. P.w części potwierdzającej udziałR. C.w przestępstwie rozboju dokonanym naM. M. (2)bez uwzględnienia, iż w interesie obu oskarżonych było wskazanie jak największej ilości sprawców czynu, a nadto przyznanie się do winy przy mnogości zarzucanych im przestępstw było ich jedyną szansą na łagodniejszy wymiar kary.

W konkluzji skarżący wniósł:

-

o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonych,

-

lub gdyby Sąd uznał, że postępowanie dowodowe wymaga uzupełnienia, zwłaszcza w części dotyczącej precyzyjnego określenia, czy oskarżeni brali udział w zarzucanych im przestępstwach, ewentualnie jaki był udział oskarżonych w tych przestępstwach, o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Obrońca oskarżonegoM. G.zaskarżonemu wyrokowi zarzucając:

-

obrazę przepisów prawa procesowego, a toart. 4, 5 § 2, 410 kpk, która miała wpływ na treść wyroku, a wynika z oparcia orzeczenia o winie oskarżonego tylko na dowodach obciążających i pominięciu dowodów korzystnych dla oskarżonego, bez należytego uzasadnienia takiego stanowiska, nadtoart. 7 kpkpoprzez dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego,

-

błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku przez uznanie oskarżonegoM. G.za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu tj., że w październiku 2000 roku wB., bez wymaganego zezwolenia posiadał broń palną w postaci pistoletu maszynowego markiS.nr fabryczny(...)wraz z 65 sztukami amunicji ostrej kaliber 7,65 mm czym wyczerpał znamionaart. 263 § 2 kk, pomimo braku w materiale sprawy dowodów niewątpliwych, jednoznacznych i wystarczających,

wniósł o:

-

zmianę tego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu

ewentualnie

-

uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Obrońca oskarżonegoZ. J.zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

-

błąd w ustaleniach faktycznych mogących mieć wpływ na treść wydanego orzeczenia, a polegający na przyjęciu, iż oskarżonyZ. J.dopuścił się zarzucanego mu czynu tj. iż w dniu 6 października 2000 roku wB.bez wymaganego zezwolenia sprzedałD. P.broń palną w postaci pistoletu maszynowego markiS.wraz z 65 sztukami amunicji,

-

naruszenie przepisów prawa procesowego mające istotny wpływ na treść orzeczenia, a toart. 7, 5 § 2 kpk, przez dowolną ocenę zebranych w sprawie materiałów dowodowych i przyjęcie ustaleń faktycznych bez samodzielnej oceny w zakresie wiarygodności wyjaśnień oskarżonychZ. J.,M. G.iR. C..

W konkluzji obrońca wniósł o:

-

zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego

ewentualnie

-

uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacje obrońców, za wyjątkiem częściowo apelacji obrońcy oskarżonegoD. P.nie zasługują na uwzględnienie.
Generalnie stwierdzić należy, iż Sąd Okręgowy procedując w przedmiotowej sprawie nie naruszył przepisów prawa procesowego, powołanych w zarzutach znacznej części apelacji, a odnoszących się w istocie rzeczy do obrazy fundamentalnych zasad procesu karnego, a co za tym idzie nie mogło mieć to wpływu na poczynienie właściwych ustaleń faktycznych.  Sąd ten miał w polu widzenia całokształt ujawnionych w sprawie dowodów, w tym również i tych, które eksponowała obrona, a to, że nie wszystkim z dowodów nadał walor wiarygodności i odmówił uznania za podstawę ustaleń faktycznych w żadnej mierze nie może oznaczać naruszenia przepisówart. 92 kpk, czy teżart. 410 kpk.
Sąd I instancji, każdorazowo w odniesieniu do poszczególnego czynu poprawnie wskazywał dowody, które uznał za wiarygodne i przydatne w ustaleniach faktycznych, jednocześnie eksponując powody, którymi kierował się odmawiając wiary dowodom przeciwnym. Jeżeli zatem brak jest skutecznych argumentów do przyjęcia, iż sąd meriti nie dążył w należyty sposób do ustalenia prawdy obiektywnej, to w sytuacji, w której stanowisko swe wyłożył w uzasadnieniu realizującym przepisart. 424 kpk(obrazy, którego nota bene żadna ze stron nie zarzuciła), w pełni uznać trzeba, że zawarta ocena całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego oparta głównie na dowodach z pomawiających wyjaśnień współoskarżonych D.P.iR. P., nie wykracza poza chroniącą tę ocenę zasadę wynikającą z przepisuart. 7 kpk. Poszczególne fragmenty ustaleń faktycznych znajdują odzwierciedlenie w konkretnych dowodach, a co za tym idzie brak jest racjonalnych powodów, aby uznać, że ustalenia te były sprzeczne z logiką i doświadczeniem życiowym. Tym samym nie mogą się ostać zaprezentowane w apelacjach zarzuty błędu w ustaleniach faktycznych, w których to środkach odwoławczych obrońcy na zasadzie polemiki opartej na linii obrony kwestionującej udział oskarżonych, nie przyznających się do winy, w poszczególnych przestępstwach, dowody wiarygodne dla Sądu I instancji, starali się podważyć.
Brak jest też powodów do zaakceptowania naruszenia przez Sąd Okręgowy zasady in dubio pro reo, w sytuacji określonych rozbieżności dowodowych. Omawiana zasada statuuje bowiem potrzebę przyjęcia korzystnego dla oskarżonych rozstrzygnięcia, jedynie w sytuacji wątpliwości nie dających się usunąć, przy czym owe wątpliwości muszą być wątpliwościami Sądu, a nie strony procesowej. Skoro zatem lektura motywów zaskarżonego wyroku zasadnie przekonuje, iż Sąd orzekający omawianych wątpliwości nie miał, usuwając je poprzez poprawnie przyjętą ocenę dowodów, to trudno skutecznie zaaprobować zarzut naruszenia przez ten Sąd przepisuart. 5 § 2 kpk. Na podkreślenie zasługuje też fakt, iż Sąd I instancji w większości zetknął się bezpośrednio z istotnymi dla sprawy dowodami, co niewątpliwie miało kardynalne znaczenie dla nadania określonym z nich, a wyraźnie wskazanych w uzasadnieniu, waloru wiarygodności kształtującego przekonanie tego Sądu, pomocne w procesie wyrokowania.
W kontekście powyższego nie budzi zastrzeżeń Sądu Apelacyjnego przyjęta przez Sąd Okręgowy ocena pomawiających wyjaśnień współoskarżonych D.P.iR. P..
Podzielić należy teoretyczne rozważania obrońców, oparte na judykaturze Sądu Najwyższego, dotyczące dowodu z pomówienia, chociaż nie sposób odnieść ich i zaaprobować w przedmiotowej sprawie, tak by mogły one odnieść pożądany z punktu widzenia obrony skutek, a mianowicie kwestionujący depozycjeR. P.i D.P.wskazujące na sprawstwo ich mandatów.  Niewątpliwie dowód z pomówienia jest jednym z rodzajów wyjaśnień osoby zainteresowanej w wyniku procesu, mogącym być dowodem winy, nawet jeśli został odwołany, o ile spełnia on odpowiednie warunki (jest logiczny, nie wykazuje chwiejności, nie jest nieprawdopodobny, jest stanowczy, konsekwentny, zgodny z doświadczeniem życiowym oraz logiką wypadków, znajduje potwierdzenie w innych bezpośrednich i pośrednich dowodach i nie jest wyrazem osobistego zainteresowania pomawiającego wyrażającym się w przerzucaniu winy na inną osobę, czy umniejszaniu stopnia własnego zawinienia), co nakłada na Sąd orzekający obowiązek szczególnej ostrożności przy jego ocenie, w szczególności, gdy w oparciu o naprowadzone wyżej kryteria nadaje mu walor dowodu pełnowartościowego, a tym samym obiektywnie wiarygodnego.
Odnosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, brak jest powodów do przyjęcia, że zadaniu temu nie sprostał Sąd Okręgowy, tym bardziej, że skarżący w istocie rzeczy nie dostarczają do wyrażenia odmiennego poglądu racjonalnych argumentów.
Reasumując zatem powyższe, ogólne rozważania podnieść należy, iż przyjęta przez sąd merytoryczny ocena dowodów jest poprawna, co pozwoliło też na dokonanie wolnych od błędu ustaleń faktycznych, jak i w przedmiocie zawinienia, chociaż na etapie postępowania odwoławczego niezbędnym stało się zreformowanie zaskarżonego wyroku przez przyjęcie odmiennej od przyjętej przez Sąd I instancji oceny prawnej zachowania oskarżonychD. P.iT. N.iG. W.i to niezależnie od argumentów dostarczonych w apelacji przez obrońcę pierwszego z oskarżonych, mimo prawidłowo sformułowanego zarzutu.
Wykorzystując naprowadzone na wstępie rozważania natury ogólnej niezbędnym staje się bardziej szczegółowe odniesienie do poszczególnych apelacji.
Co się tyczy apelacjiobrońcy oskarżonegoR. C..
Wbrew zarzutowi i wywodom omawianej apelacji stwierdzić należy, że ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego tak od strony przedmiotowej, której obrońca nie kwestionował, jak i kontrowersyjnego dla obrony współsprawstwa oskarżonegoR. C.w przestępstwie kwalifikowanego rozboju popełnionego w dniu 7 października 2000 roku wS.na szkodęM. M. (2)są poprawne i oparte na wystarczającym oraz nie budzącym wątpliwości z logicznego i życiowego punktu widzenia materiale dowodowym. Oceny tej nie może zmienić fakt, że oskarżonyR. C.gołosłownie nie przyznał się do popełnienia przypisanej mu zbrodni, korzystając w toku całego postępowania z procesowego uprawnienia do odmowy złożenia wyjaśnień, jak i to, że pokrzywdzony – wobec zamaskowania napastników i braku szczególnych cech ich wyglądu – nie był w stanie w oskarżonym rozpoznać jednego ze sprawców.
Nie budzi zastrzeżeń Sądu I instancji, iż sąd meriti ustalając, że oskarżonyR. C.brał udział w inkryminowanym czynie oparł się na wyjaśnieniach współoskarżonegoD. P., które znajdują potwierdzenie w wyjaśnieniach oskarżonegoR. P.i wartości tych dowodów nie może zdyskredytować fakt, ze oskarżeni ci wywodzą się z patologicznego i przestępczego środowiska, co samo w sobie nie może świadczyć o ich nieprawdomówności w tej konkretnej sytuacji. Na podkreślenie zasługuje fakt, iż obaj pomawiający o współsprawstwo oskarżonegoR. C.czynili to konsekwentnie w toku całego postępowania, dowody te wspierają się wzajemnie, są logiczne oraz stanowcze i trudno zarzucić im nieprawdopodobieństwo. Zwrócić uwagę należy i na to, że pomawiający opisując rolę jaką w zdarzeniu odegrał oskarżonyR. C.nie dążyli do ekskulpacji, bądź umniejszenia własnego znaczenia w zajściu, co w szczególności widać w wyjaśnieniach D.P., który nie kwestionował swej inicjatorskiej roli w organizacji i planowaniu omawianego przestępczego przedsięwzięcia, począwszy od kontaktu zT. C., nabycia broni palnej wB., po samą realizację czynności czasownikowych przedmiotowego rozboju, potwierdzonych zeznaniami pokrzywdzonegoM. M. (2). Oskarżony ten wielokrotnie wyjaśniał, iż przed zdarzeniem wspólnie z oskarżonymR. P., z którym wówczas dokonywał szeregu przestępstw, zastanawiali się z kim nadto dokonać napadu rabunkowego wS.i zaproponowali oskarżonegoC., który przystał na to i włączył się aktywnie do realizacji tego przedsięwzięcia.
Mając powyższe na względzie brak jest uzasadnionych podstaw do kwestionowania powyższych dowodów twierdzeniem o niepełnowartościowości omawianych pomówień, tym bardziej, że obrona nie wykazała żadnych racjonalnie brzmiących powodów, by oskarżeniP.iP.mieli określony interes w obciążaniu o współsprawstwo właśnie oskarżonegoR. P..
Tym samym też brak jest w konkretnym wypadku podstaw do wzruszenia zaskarżonego wyroku w kierunku pożądanym przez obrońcę poprzez uznanie, że jest on obarczony niewłaściwą oceną dowodów, a w konsekwencji błędem w ustaleniach faktycznych.
Jeśli zważyć nadto, że oskarżonyR. C.był uprzednio karany, a przypisany mu czyn z uwagi na grupowy, zaplanowany, premedytowany oraz brutalny sposób popełnienia, jak i znaczną wartość przedmiotu kradzieży należał do szczególnie wysoce szkodliwych, to przy braku okoliczności umniejszających zawinienie, brak jest też podstaw do uznania, ze wymierzona temu oskarżonemu kara, tak pozbawienia wolności, jak i grzywny jest rażąco represyjna.
Co się tyczy apelacjiobrońcy oskarżonegoT. C..
Istota wniesionego środka odwoławczego poprzez zarzuty obrazy przepisów postępowania i błędu w ustaleniach faktycznych sprowadzała się do zakwestionowania odmowy wiarygodności wyjaśnieńT. C., które wg obrońcy cechuje spójność i spontaniczność, a dokonaniu przez sąd meriti bezkrytycznie ustaleń na podstawie wyjaśnień współoskarżonego D.P., który usiłował pomniejszyć stopień własnego zawinienia, a co za tym idzie oparciu się na dowodzie niepełnowartościowym.
Z poglądem takim nie sposób się zgodzić.
W pierwszej kolejności brak jest podstaw do twierdzenia, że wyjaśnienia oskarżonegoT. C.były spójne i spontaniczne, jeśli zważyć na jego postawę w postępowaniu przygotowawczym, kiedy to w toku przesłuchania w charakterze podejrzanego istotnie zmienił on treść swoich wyjaśnień przyznając w efekcie fakt współpracy z oskarżonymP., co świadczy o niestanowczości tego dowodu w przeciwieństwie do konsekwentnych w tym fragmencie depozycji D.P..
Brak jest też podstaw do uznania, iż pomówienieT. C.przezD. P.nie spełnia kryteriów pozwalających na uznanie tego dowodu za pełnowartościowy i pozwalający na dokonanie poprawnych ustaleń faktycznych, co do roli jaką inkryminowanym zdarzeniem odegrał ten oskarżony, a którego to świadome zachowanie, co najmniej w zamiarze ewentualnym, istotnie ułatwiło bezpośrednim sprawcom dokonanie napadu rabunkowego na pokrzywdzonegoM. M. (2).
Linia obrony oskarżonegoT. C.zmierzała do wykazania, że podjął on współpracę z oskarżonymD. P.dla realizacji przez niego przestępstwa rozboju na szkodę swego pracodawcy, pod wpływem szantażu i groźby tegoż oskarżonego, wyrażonej przyłożeniem do głowy broni palnej, co wykluczało by jego zachowanie cechował zamiar, aby bezpośredni sprawcy dopuścili się omawianego przestępstwa.
Jak przekonuje lektura, zasługujących na aprobatę, motywów zaskarżonego wyroku, brak jest powodów do uznania za zasadne takiego stanowiska.
Słusznie Sąd I instancji oparł się w tej mierze na wyjaśnieniach oskarżonegoD. P.obszernie uzasadniając dlaczego powyższe pomówienie stanowi pełnowartościowy dowód.
Wskazać należy tu, że oskarżony ten konsekwentnie i stanowczo w toku śledztwa oraz na rozprawie, a także w czasie konfrontacji zT. C.zaprzeczył wersji tegoż ostatniego by groził mu, aby ujawnił istotne okoliczności o pokrzywdzonym ułatwiające popełnienie napadu rabunkowego i wyjaśniał, że wręcz odwrotnie inicjatywa realizacji tego przestępstwa wyszła właśnie odT. C.na około miesiąc przed jego popełnieniem. Wskazał on też, że to właśnie ten oskarżony, samodzielnie zaproponował wstępnie plan działania dysponując wiedzą o stanie majątkowymM. M. (2), fakcie, iż w interesach związanych z wyjazdami doC.przewozi on znaczne ilości gotówki, miejscem jego zamieszkania i pojazdem jakim się porusza. Z relacji D.P.potwierdzonej też przezT. C.wynikało nadto, iż to właśnie ten oskarżony, jako ochroniarz pokrzywdzonego dysponował niezbędną konkretną wiedzą umożliwiającą sprawcom dokonanie rozboju, a nadto w trakcie kolejnych spotkań bezpośrednio wS.wskazał na dom oraz samochódM. M. (2), oraz w przeddzień rozboju telefonicznie powiadomiłD. P.o planowanym wyjeździe pokrzywdzonego do Chin we wczesnych godzinach rannych. Wyjaśnienia oskarżonegoP.wskazują i na to, żeT. C.po zdarzeniu partycypował w równych częściach w owocach popełnionego przestępstwa.
W kontekście powyższego brak jest przekonujących podstaw do zakwestionowania wyjaśnień oskarżonegoD. P.w części pomawiającejT. C.o udzielenie pomocy w realizacji w dniu 7 października 2000 roku rozboju na osobieM. M. (2)wyczerpującego znamiona przestępstwa zart. 18 § 3 kkw zw. zart. 280 § 1 kk.
Zwrócić uwagę należy na to, że oskarżonyD. P.nie miał interesu osobistego w obciążeniuT. C., a zaprezentowana w jego wyjaśnieniach relacja o współpracy obu oskarżonych w żadnym wypadku nie umniejszała jego roli w przestępstwie, nie mówiąc już o tym, by dążyła do ekskulpacji. Jeżeli nadto przyjąć, że wyjaśnienia te są logiczne, nie oparte na nieprawdopodobieństwie, zgodne z doświadczeniem życiowym, a nadto cechujące się konsekwencją i pośrednio wsparte przezR. P., to uznać należy, że stanowią one dla ustaleń faktycznych pełnowartościowy i niewątpliwy dowód.
Słusznie Sąd I instancji zauważył, że mało zasadnym jest twierdzenie, by przed zdarzeniemD. P.wiedział, iżT. C.jest ochroniarzem majętnego hurtownika odzieży, znał jego wygląd i poszukiwał go w przypadkowych miejscach, np. stacji benzynowej, zmuszając do współpracy. Poprawne jest też twierdzenie, że gdybyT. C.był zastraszany i zmuszany tym samym do przestępstwa to jako dobry obywatel winien zawiadomić o tym Policję, a co najmniej unikać kontaktów z D.P..
Wskazać też trzeba i na to, że same tylko wyjaśnienia oskarżonegoT. C.przemawiają za tym, iż nie sposób mówić w jego przypadku o działaniu pod przymusem, wykluczającym zamiar o jakim mowa w przepisieart. 18 § 3 kk, skoro jak twierdził, po zdarzeniu przyjął odD. P.odpowiednią gratyfikację za rolę jaką odegrał w przestępstwie wręcz domagając się wypłaty wyższej kwoty, co przemawia za tym, iż w pełni identyfikował się z tym przedsięwzięciem i akceptował w nim swój udział.
Reasumując stwierdzić więc trzeba, że brak jest podstaw do zreformowania zaskarżonego wyroku w kierunku pożądanym przez skarżącego, przez pryzmat argumentów podniesionych w apelacji.
Zwrócić uwagę trzeba i na to, że brak jest podstaw do uznania, iż wymierzona oskarżonemu kara nosi cechy rażącej surowości, a już zupełnie z prawnego punktu widzenia niezrozumiałe jest domaganie się przez obrońcę zastosowania instytucji o jakiej mowa w przepisieart. 60 § 3 kkoraz warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności. Wprawdzie oskarżony cieszy się pozytywną opinią i był dotychczas niekarany, nie mniej jednak czyn, którego się dopuścił na szkodę swego pracodawcy, który powierzył mu istotne informacje ze sfery jego życia zawodowego uznać należy za wysoce karygodny i społecznie szkodliwy, co przy braku okoliczności umniejszającej winę sprawia, że represja za jego popełnienie wynikająca z zaskarżonego orzeczenia jest umiarkowana i adekwatna do okoliczności o jakich mowa w przepisieart. 53 kk.
Co się tyczy apelacjiobrońców oskarżonychZ. J.iM. G..
Jak podniesiono już wyżej brak jest uzasadnionych podstaw do twierdzenia, że Sąd Okręgowy naruszył przepisy prawa procesowego wskazane w zarzutach wniesionych środków odwoławczych, a w szczególności w sposób wybiórczy przeanalizował zebrane dowody bezpodstawnie odmawiając wiary wyjaśnieniom oskarżonychJ.iG., co w konsekwencji miało doprowadzić do błędnych ustaleń faktycznych, umożliwiających przypisanie tym oskarżonym zarzucanych im czynów zart. 263 § 1 i 2 kkpolegających ogólnie rzecz ujmując na posiadaniu i w następstwie tego sprzedaży oskarżonemuD. P.pistoletu maszynowego Skorpion z samodziałowo wykonanym tłumikiem wraz z 65 sztukami amunicji w przeddzień napadu rabunkowego wS.i wykorzystaniem ich następnie w tym przestępstwie. Dobrym prawem Sądu Okręgowego, nie naruszającym zasady swobodnej oceny dowodów, było oparcie w tej mierze ustaleń na obciążających wyjaśnieniach D.P.. W tym zakresie w dalszym ciągu aktualność zachowują naprowadzone wyżej rozważania, iż dowód z pomówienia tegoż oskarżonego także i w tym konkretnym wypadku spełniał cechy dowodu pełnowartościowego, tym bardziej, że Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się w omawianym zakresie w rozważaniach sądu meriti braku logiki i doświadczenia życiowego.
Wprawdzie oskarżonyZ. J.zaprzeczył, aby sprzedawałD. P.broń palną i w tym celu skontaktował go zM. G., a ten ostatni twierdził, że pomówiony został przezD. P.z zemsty związanej z odmową demontażu skradzionego samochodu, nie mniej jednak za zasadne uznać należy twierdzenie, iż taki kierunek wyjaśnień nie jest w stanie zdyskredytować depozycji D.P..
OskarżonyD. P.wyjaśnił (k. 1658), że oskarżeniZ. J.iM. G.są znajomymi, a w warsztacie samochodowym tego ostatniego, który prowadzi wraz z synem był on wcześniej kilkakrotnie oraz, że warsztat znajduje się w budynku jednorodzinnym usytuowanym na obrzeżachB..
Wskazał wiec w tym miejscu oskarżonyP.szczegóły, które znajdują potwierdzenie w wyjaśnieniach oskarżonegoM. G..
D. P.wyjaśnił też, że krytycznego dnia umówił się zZ. J., z którym już wcześniej, bo w trakcie planowania napadu naM. M. (2)rozmawiał na temat kupna broni palnej, na stacji benzynowej wB., gdzie przyjechał wraz zR. C.ok. godz. 20-2100. Wtedy to jedynie wraz z oskarżonymJ.udał się doM. G., gdzie w trójkę weszli do „jakiegoś pomieszczenia gospodarczego na parterze obok wjazdu do hali warsztatowej”, w którym doszło do transakcji nabycia broni, mającej stanowić kompensatę długu za dostarczony wcześniej oskarżonemuJ.kradziony samochód.
To że oskarżony nie był w stanie dokładnie opisać omawianego pomieszczenia gospodarczego, jeśli zważyć na późną porę oraz fakt, iż nie bywał on uM. G.powszechnie, w żadnej mierze nie dyskredytuje ogólnej wymowy jego wyjaśnień.
Zważyć tu bowiem trzeba i na ten fragment wyjaśnieńR. P.(nie kwestionowany w apelacjach), z którego wynika, iż odD. P.dowiedział się on, iż broń wykorzystaną następnie wS., nabył on wB.. Wyjaśnień oskarżonegoD. P.nie dyskredytują też dosyć dowolne rozważania zawarte w pismach procesowychM. G., iż czas między uzyskaniem informacji odT. C.o wyjeździe pokrzywdzonegoM.do Chin, przyjazdem doB., powrotem doK.i przejazdem doS., gdzie zdarzenie miało miejsce ok. 400nad ranem jest niewystarczający, co może podważać wiarygodność twierdzeń oskarżonegoP.. Błędem w tym fragmencie wywodów oskarżonegoG.jest twierdzenie, że jeszcze w tym samym dniuD. P.nabył od nieustalonych osób kradziony samochódA. (...), wykorzystany następnie do realizacji napadu rabunkowego. Twierdzenie to nie wytrzymuje krytyki, jeśli przyjąć za D.P., iż pojazd ten nabyli oni wcześniej, skoro samochodem tym kilkakrotnie poruszali się na trasieK.-S., badając czas przejazdu i ewentualnej ucieczki z miejsca zdarzenia.
Jeżeli mieć w polu widzenia powyższe, jak i to, żeK., tak zB., jak iS.połączone są drogą szybkiego ruchu, a odległości między tymi miastami nie są znaczne, to jak uczy doświadczenie życiowe w pełni możliwe było przejechanie tą drogą nawet średniej klasy samochodem i wykonanie kwestionowanych przezM. G.czynności, między późnym popołudniem 06.10.2000 roku, a wczesnym ranem 07.10.2000 roku.
Nie sposób zgodzić się z twierdzeniami obrony, że wiarygodność wyjaśnień oskarżonegoD. P.podważa fakt, iż „taką broń posiadał on wcześniej m. in. w napadzie na(...)w dniu 31.08.2000 roku i napadzie na(...)w dniu20.09.2000 roku” skoro w pierwszym przestępstwie oskarżony ten w ogóle nie brał udziału, a w drugim nie przyjęto by sprawcy posługiwali się bronią palną, co wynika z zarzutu aktu oskarżenia.
Wskazać trzeba i na to, że zasadności wyjaśnień D.P.nie dyskredytują też zeznania świadkaM. G.(k. 3800). To, że świadek ten słyszał odD. P., iż na połowie lipca i sierpnia 2000 roku posiadał on pistolet maszynowy, aczkolwiek nie wiadomo konkretnie jaki, nie dyskwalifikuje twierdzeń, by po ponad dwóch miesiącach dalej był w jego posiadaniu, bądź nie potrzebował innej jednostki broni dla realizacji określonego przestępstwa.
Brak jest też powodów by twierdzić, że do omawianej oceny mogą coś istotnego wnieść wyjaśnieniaP. M., że „broń załatwiał imZ.orazB.”, co niekoniecznie wiązać należało z omawianym przestępstwem.
Akceptując w dalszej części rozważania Sądu Okręgowego (za wyjątkiem nie mającego wpływu na końcową ocenę dotyczących posiadania przez oskarżonegoM. G.broni śrutowej) Sąd Apelacyjny uznał, że wyjaśnienia D.P.mogły stanowić wystarczającą podstawę dla sądu meriti przypisaniaZ. J.iM. G.zarzucanych im czynów, za które orzeczono wobec nich kary z uwzględnieniem dyrektyw wymienionych w przepisieart. 53 kk.
Co się tyczy apelacjiobrońcy oskarżonegoD. P..
W pełni podzielić należało zarzut pierwszy apelacji, a mianowicie obrazy przepisuart. 280 § 2 kk, w odniesieniu do czynu popełnionego na szkodęJ. M.ifirmy (...), aczkolwiek bez potrzeby akceptacji zaproponowanej przez obrońcę argumentacji.
Nie budzi wątpliwości, iż tak z ustaleń faktycznych (mimo że w dalszej części uzasadnienia Sąd Okręgowy czyni odmienne rozważania), jak i decydującej w tym wypadku części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku (pkt 2, 14, 15) poza wszelkim sporem wynika, iż w trakcie napadu rabunkowego w dniu 12.04.2001 roku wR.sprawcy groziliJ. M.nie bronią palną, ale przedmiotem przypominającym swym wyglądem broń palną, bez bliższego określenia jego cech. Skoro więc w tej części prokurator nie zaskarżył ustaleń faktycznych na niekorzyść oskarżonych, Sąd Apelacyjny bez potrzeby wdawania się w tym zakresie w szczegółową ocenę, nie mógł na etapie postępowania odwoławczego poczynić ustaleń odmiennych.
Powyższe skutkować musiało w odniesieniu doD. P., ale i pozostałych współsprawcówT. N.orazG. W.zmianą na korzyść przez uznanie, iż przypisany im czyn wyczerpał znamiona przestępstwa określonego w przepisieart. 280 § 1 kkiart. 275 § 1 kkw zw. zart. 11 § 2 kk, a więc nie realizował znamion rozboju kwalifikowanego, skoro nie skonkretyzowano, by posługiwali się oni niebezpiecznym przedmiotem w rozumieniu przepisuart. 280 § 2 kk.
Sanacja powyższego uchybienia na etapie postępowania odwoławczego skutkować musiała również stosownym złagodzeniem wobec wszystkich oskarżonych orzeczonych kar pozbawienia wolności – jak w części dyspozytywnej wyroku – które są adekwatne do dyrektyw zart. 53 kk, a w odniesieniu doD. P.respektującą też treść przepisuart. 60 § 4 kpk.  W pełni natomiast poprawne jest orzeczenie w zakresie skazania na kary grzywny, co zostało też prawidłowo uzasadnione i nie wymagało zmiany. Powyższe uwagi odnoszące się do oskarżonychG. W.iT. N., respektujące alternatywne wnioski jednego z ich obrońców nie będą powtarzane przy analizie ich apelacji.
Brak jest też powodów do twierdzenia, za obrońcą D.P., iż orzeczone kary jednostkowe jak i łączna pozbawienia wolności oraz grzywny są nadmiernie represyjne o czym przekonuje właściwie w tej części sporządzone uzasadnienie wyroku.
Orzeczenie natomiast wobec oskarżonegoP.nowej kary łącznej pozbawienia wolności stanowiło prostą konsekwencję złagodzenia mu kary jednostkowej za czyn przypisany mu w pkt 2 zaskarżonego wyroku.
Co się tyczy apelacjiobrońców oskarżonychT. N.iG. W..
W tym zakresie Sąd II instancji uznał jedynie za pożądane uwzględnienie alternatywnych wniosków obrońcyadw. A. J., o czym była mowa wyżej odmawiając zasadności pozostałym zarzutom.
W omawianym fragmencie obrona nie kwestionowała tej części ustaleń, z którego wynikało, że przestępstwo popełnione na szkodęJ. M.ifirmy (...)miało miejsce i przebieg ustalony przez Sąd I instancji, a kontrowersję stanowiło jedynie przypisanie współudziału w nim oskarżonymG. W.iT. N., którzy nie przyznali się do winy i dopiero na rozprawie głównej wskazali alibi, którego rozwinięcie i doprecyzowanie przez Sąd stało się niemożliwe, skoro oskarżeni odmówili odpowiedzi na pytania sądu i stron.
Nie mają racji obrońcy podnosząc, że w sprawie brak było jednoznacznych i nie budzących wątpliwości dowodów pozwalających na przypisanie oskarżonym zawinienia, w szczególności – jak to ujęto – bezkrytycznego uznania za wiarygodne wyjaśnień współoskarżonego D.P..
Wbrew tym polemicznym wywodom, nie sposób odmówić racji Sądowi Okręgowemu, który dał wiarę wyjaśnieniom D. przybyły, a stanowisko swe, w sposób zasługujący na akceptację i bez potrzeby szerszego powtórzenia w niniejszym uzasadnieniu, poprawnie umotywował.
D. P.nie miał racjonalnego powodu, bo za taki nie sposób uznać drobnego konfliktu zG. W.– by pomówić oskarżonych o współudział w tak społecznie szkodliwym i napiętnowanym przestępstwie. Nie umniejszał też własnej w nim roli, a wręcz opisał siebie jako sprawcę najbardziej brutalnego. Wyjaśniał on konsekwentnie oraz logicznie, a nie w sposób mało prawdopodobny, co przemawia za uznaniem tych pomówień za dowód w pełni wartościowy.
To, że wyjaśnił on, iż oskarżeni zaproponowali mu udział w przestępstwie w charakterze kierowcy, a faktycznie rolę tę pełnił oskarżonyG. W.nie dyskredytuje tych wyjaśnień.
Brak jest też powodów do podzielenia zarzutu, iż Sąd Okręgowy dla uwiarygodnienia wyjaśnień D.P.z urzędu nie dopuścił dowodu z zeznańM. M. (1), z którymtempore criminissympatyzowała pokrzywdzona i to z kilku powodów:

1
Oskarżony w postępowaniu merytorycznym miał obrońcę, a ten nie dostrzegał potrzeby przeprowadzenia w/w dowodu. Domaganie się zatem przez obrońcę dopiero na etapie postępowania odwoławczego dopuszczenia tego dowodu przeczy nie tylko zasadzie kontradyktoryjności, ale jest też wyrazem nielojalności procesowej.

2
OskarżonyW.nie powołał się na znajomość zM. M. (1)i obrał odmienną linię obrony, co w sytuacji, gdy sprawa w omawianym zakresie nie była szczególnie zawiła nie dostarczało powodów do podejmowania przez sąd meriti inicjatywy dowodowej z urzędu.

3
OskarżonyD. P.wyjaśnił jedynie (k. 1642 verte) że „z tego co mu jest wiadomo”G. W.o pokrzywdzonej powiedział jej chłopak, którego ten nie znał, co sugerowało brak bezpośredniej jego wiedzy w tym fragmencie. Powyższe skłania tym samym do twierdzenia, że dowód z zeznańM. M. (1)byłby nieprzydatny dla realizacji tezy dowodowej (oceny prawdomówności oskarżonegoD. P.).

4
Zważyć też trzeba, iż tak Sąd I jak i II instancji nie dysponowały precyzyjnymi danymi osobopoznawczymi, pozwalającymi zadośćuczynić sugestii obrońcy o potrzebie przesłuchaniaM. M. (1)w charakterze świadka.

Nie ma racji też obrońca wywodząc, iż pokrzywdzonaJ. M.na miejscu zdarzenia rozpozna wśród napastników, jako kierowcę, pracownikafirmy (...), co miałoby wykluczyć udziałG. W.w przestępstwie, czemu stanowczy wyraz dała ona, przecząc postawionej wyżej tezie, w trakcie konfrontacji ze świadkiemP. R.przeprowadzonej na rozprawie głównej.
Zupełnym natomiast nieporozumieniem jest twierdzenie obrońcy, iż Sąd Okręgowy nie ustalił personaliów i nie przesłuchał w charakterze świadków – co było błędem tego Sądu – ochroniarzyM. M. (1)mężczyzn o imieniuM.orazps. (...), co nie wymaga szerszego komentarza.
Nie znajdując zatem w apelacjach wystarczających argumentów do wzruszenia zaskarżonego wyroku w kierunku pożądanym przez obronę, za wyjątkiem wniosku o zmianę kwalifikacji prawnej przypisanych oskarżonym przestępstw i złagodzenie tym samym kary, o czym była już mowa wyżej, orzeczono jak w części dyspozytywnej.
Co się tyczy apelacjiobrońców oskarżonychP. K.,P. M.iT. B..
Apelacje obrońców eksponujące zarzuty błędu w ustaleniach faktycznych poprzez błędną też ocenę całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego wobec uznania za niewiarygodne wyjaśnień ich mandatantów nie zasługują na uwzględnienie, jako wręcz oczywiście bezzasadne.
Powyższe sprawia, iż Sąd Apelacyjny w całości identyfikuje się z oceną dowodów przyjętą przez Sąd I instancji, a szczegółowo i obszernie omówioną na str. 21 – 27 uzasadnienie zaskarżonego wyroku, w znacznej też części powołując się na argumentację wyżej.
Wprawdzie nie można zgodzić się z twierdzeniem Sądu Okręgowego o poszlakowym charakterze w tej części postępowania dowodowego, którego istota z pewnością nie realizuje się w ustaleniu sprawstwa w oparciu o dowody pośrednie, nie mniej jednak lapsus ten nie zmienia ogólnego wyobrażenia o poprawności rozstrzygnięcia, tak co do ustaleń faktycznych, jak i oceny prawnej zachowania oskarżonych.
Z wniesionych środków odwoławczych ponad wszelką wątpliwość można wyprowadzić wniosek, że bezdyskusyjne dla obrony są ustalenia dotyczące tego, iż w dniu 31.08.2000 roku wK.miał miejsce kwalifikowany napad rabunkowy na V Oddział(...).P., który przebiegał w sposób opisany przez Sąd Okręgowy, a po którym sprawcy uciekli samochodemB. (...), skradzionym 28.07.2000 roku na szkodęK. K., do którego przymocowane były tablice rejestracyjne skradzione 04.08.2000 roku wS.z samochoduN. (...)na szkodęP.iM. W., który to pojazd następnie spalili dla zatarcia śladów wC.przyul. (...), na które to okoliczności w sposób niekwestionowany zeznawali liczni i powołani w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku świadkowie.
Jedyną kontrowersyjną dla obrońców okolicznością było natomiast ustalenie, iż oskarżeni byli sprawcami tego przestępstwa w sytuacji gdy nie zostali bezpośrednio – wobec zamaskowania twarzy napastników – przez nikogo rozpoznani.
Brak jest podstaw do uwzględnienia takiego stanowiska opartego na podważaniu dowodów pośrednich, a mianowicie zeznańA. K.,R. Z.ze śledztwa, zeznań L.N.oraz wyjaśnień oskarżonychD. P.,R. P.iP. M..
L. N.w sposób kategoryczny zeznał, że wiadomym mu jest m. in. z rozmowy zP. M., iż wszyscy trzej oskarżeni, a także kierujący samochodemB.czwarty nieustalony sprawca, brali udział w omawianym przestępstwie, w trakcie którego oskarżonyP. K.strzelał z broni palnej nabytej wcześniej od mężczyzny narodowości jugosłowiańskiej, a po zdarzeniu udali się doC.do mieszkaniaA. K.– co ta w śledztwie potwierdziła dodając, że pozostawiono jej na przechowanie torbę m. in. z bronią palną dł. 30 - 40 cm – gdzie podzielono się łupami. Dodał on również, że znany mu od 2000 roku oskarżonyP. K.wcześniej proponował mu udział w tym przestępstwie, ale on odmówił, a po złożeniu przez niego zeznań oskarżony ten groził mu pobiciem w izbie zatrzymań S.O. wK., domagając się zmiany zeznań.
Także oskarżeniD. P.iR. P.wyjaśnili, że w trakcie spotkania w mieszkaniuR. Z.P. K.iP. M.przyznali się do udziału w inkryminowanym zdarzeniu.
Z wyjaśnieniami tymi korelują też wyjaśnienia brata oskarżonegoP. M.–P.– który wskazał, że w czasie odwiedzin w areszcie śledczym ten potwierdził swój udział w omawianym przestępstwie.
Słusznie zatem Sąd Okręgowy wobec tak zgromadzonych dowodów dał im prymat wiarygodności i uznał je za wystarczającą podstawę do przypisania sprawstwa.
W pełni zgodzić trzeba się też z wywodami opartymi na logice i doświadczeniu życiowym oraz zawodowym, iż pozbawione racji w tej sytuacji są twierdzeniaP. M.iP. K., iż fałszywie samooskarżyli się dla nobilitacji w środowisku przestępczym.
Faktem jest, że współżycie w środowisku przestępczym wymaga zachowania maksymalnej ostrożności i dyskrecji, zwrócić jednak uwagę trzeba na to, że oskarżeni informację o napadzie rabunkowym przekazywali znajomym, w zamkniętym kręgu osób, co do których oczekiwali zachowywania zasady lojalności.
Zasadnie Sąd Okręgowy uznał też, że zeznaniaG. W.nie podważyły wiarygodności zeznań L.N., który wprawdzie podał, że słyszał o konflikcie tego świadka zP. M., ale nie wie czego dotyczył, a nawet, czy w ogóle miał miejsce. Odnosząc się do zarzutu gróźb kierowanych wobec świadkaL. N.przez oskarżonegoP. K.podkreślił on, że nie był tego świadkiem, a nawet nie wie, czy w izbie zatrzymań obaj rozmawiali (k. 3846).
Nie sposób też – wobec różnicy w wyglądzie – uznać, iż świadekA. K.w powierzonej jej na przechowanie torbie widziała pistolet do paint-balla, a nie rzeczywistą broń palną.
Mając na względzie powyższe uwagi wraz z argumentacją przytoczoną przez Sąd Okręgowy, brak jest podstaw do zreformowania zaskarżonego wyroku w kierunku pożądanym przez oskarżonych, przez pryzmat przytoczonych w apelacjach zarzutów.
Mając w polu widzenia działanie oskarżonych w inkryminowanym czasie realizujące znamiona jednego z najpoważniejszych przestępstw znanych w polskim systemie prawa karnego, o wyjątkowo wysokim stopniu społecznej szkodliwości i przy braku okoliczności umniejszających zawinienie, a nadto przy uwzględnieniu pozostałych okoliczności przytoczonych przez Sąd Okręgowy brak jest jakichkolwiek powodów do uznania, że wymierzone oskarżonym kary noszą cechy rażącej surowości i przekreślają ich szanse na powrót do normalnego życia.
Uwzględniając zatem przytoczoną wyżej argumentację Sąd Apelacyjny orzekł, jak na wstępie. a o kosztach procesu w oparciu o przepisart. 633 kpk,art. 636 § 1 kpkorazart. 8 i 10 ustawy o opłatach w sprawach karnych.
Jednocześnie Sąd odwoławczy skorygował błędnie naliczoną przez Sąd Okręgowy opłatę za I instancję, która nie uwzględniała orzeczonych grzywien.
/BD

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Katowicach
date: '2005-02-17'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Bożena Brewczyńska
- Mirosław Ziaja
- Wiesława Gawrońska
legal_bases:
- art. 85 i art. 86 § 1 i 2 kk
- art. 210 § 1 dkk
- art. 4, 5 § 2, 410 kpk
- art. 8 i 10 ustawy o opłatach w sprawach karnych
recorder: Izabela Rybok
signature: II AKa 411/04
```