You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt V K 66/11

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 września 2014r.

    Sąd Okręgowy w Gliwicach V Wydział Karny Ośrodek Zamiejscowy w Rybniku w składzie:

Przewodniczący:SSO Lucyna Pradelska-Staniczek
Protokolant:Iwona Zimoń
w obecnościProkuratora:Joanny Malcharek
po rozpoznaniu w dniach: 26.08.2011r., 14.09.2011r., 03.10.2011r., 28.10.2011r., 30.11.2011r., 19.12.2011r., 18.01.2012r., 08.02.2012r., 14.03.2012r., 09.05.2012r., 15.06.2012r., 11.07.2012r., 08.08.2012r., 26.09.2012r., 17.10.2012r., 30.11.2012r., 03.01.2013r., 15.02.2013r., 22.03.2013r., 15.05.2013r., 07.08.2013r., 09.08.2013r., 09.10.2013r., 27.11.2013r., 05.02.2014r., 02.04.2014r., 19.05.2014r., 23.06.2014r., 19.09.2014r.,
sprawy karnej:

1

A. A. (1)(A.)

synaB.iI.z domuB.

ur. (...)wW.
oskarżonego o to, że:

I
w okresie od marca 2007 roku do jesieni 2008 roku wR.,R.,W.i innych miejscowościach, działając przestępstwem ciągłym w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, wspólnie i w porozumieniu zP. E.ps. (...), wbrew przepisom ustawy, brał udział w obrocie znaczną ilością środków odurzających i substancji psychotropowych, sprzedając w kilku transakcjachP. C.iE. Z.co najmniej

- 1500 sztuk tabletek tzw. ekstazy w cenie po około 2,20 zł za sztukę,
- 20.000 gram amfetaminy w cenie od 6,50 do 8,50 zł za gram,
- 2.000 gram marihuany w cenie około 10 zł za gram,
- 300 gram haszyszu w cenie około 8 zł za gram,
przy czym zarzucanego mu przestępstwa dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu, w okresie od 14 maja 2002 roku do 31 października 2003 roku, kary 2 lat pozbawienia wolności za podobne przestępstwo umyślne zart. 18 § 3 kkw zw. zart. 280 § 1 kkpopełnione w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, orzeczonej wyrokiem Sądu Okręgowego w Gliwicach z 30 maja 2001 roku, sygn. akt V K 29/01, przy czym z procederu tego uczynił sobie stałe źródło dochodu,

tj. o przestępstwo z art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. zart. 12 kkw zw. zart. 65 § 1 kk

w zw. zart. 64 § 1 kk

2

Ł. C.(C.)

synaE.iT.z domuS.

ur. (...)wS.
oskarżonego o to, że:

II
jesienią 2008 roku wR., w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w krótkich odstępach czasu, wbrew przepisom ustawy, brał udział w obrocie znaczną ilością środków odurzających, w tym

- sprzedał działającym wspólnie i w porozumieniuP. C.iE. Z.500 gram amfetaminy w cenie po 11 zł za gram,
- nabył odP. C.iE. Z.w kilku transakcjach, łącznie co najmniej 1000 sztuk tabletek tzw. Ekstazy w cenie od 3,50 do 4,00 zł za sztukę,
przy czym zarzucanego mu przestępstwa dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu w okresie do 22 sierpnia 2008 roku kary 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem Sądu Rejonowego w Rybniku z 14 grudnia 2007 roku, sygn. akt III K 892/06 za podobne umyślne przestępstwo zart. 282 kkpopełnione w celu osiągnięcia korzyści majątkowej

tj. o przestępstwo zart. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomaniiw zw. zart. 12 kkw zw. zart. 64 § 1 kk

3

R. T.(T.)

s.S.iK.z domuB.

ur. (...)wG.
oskarżonego o to, że

III
w okresie od końca 2007 r. do marca 2010r. wR.,G.,S.i innych miejscowościach, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, działając czynem ciągłym, wspólnie i w porozumieniu zT. R.brał udział w obrocie znaczną ilością środków odurzających i substancji psychotropowych w postaci marihuany i amfetaminy, w tym w kilku transakcjach nabył w celu dalszej odsprzedaży:

od działających wspólnie i w porozumieniuP. C.iE. Z.
- 300 gram haszyszu w cenie po około 11-12 zł za gram,
- 5.000 gram amfetaminy w cenie 9-12 zł za gram,
- 1.500 tabletek tzw. Ekstazy z logo „B-29” i „Mitshubischi”,
od nieustalonego mężczyzny o imieniu(...)zK.
- 2.000 gram amfetaminy w cenie około 9 zł za gram,
5.000 sztuk tabletek tzw. Ekstazy w cenie po około 2 zł za sztukę,
od mężczyzny o pseudonimie(...)zeŚ.
- 2.000 gram marihuany w cenie 15,50 zł za gram,
- 2.000 gram amfetaminy w cenie 9 zł za gram,
od nieustalonego „T.z Niemiec”
- 1.500 do 3.000 gram marihuany w cenie po 2,50 EURO za gram,
od nieustalonego mężczyzny zK.
- 2.000 gram amfetaminy w cenie 9,50 zł za gram,
odK. S.zeS.
- 4.000 gram amfetaminy w cenie 12 zł za gram,
- 7.000 sztuk tabletek tzw. Ekstazy w cenie 2,70-2,80 zł za gram,
- 4.000 gram marihuany w cenie 16,50 zł za gram
od nieustalonego mężczyzny zG., posługującego się imieniem(...)
- 500 gram amfetaminy,
odW. S.zS.
- 2.000 gram marihuany w cenie 15 zł za gram,
oraz dokonał sprzedaży zakupionych narkotyków ustalonym i nieustalonym odbiorcom, w tym co najmniej:
- 1.000 gram marihuany zakupionej od „T.z Niemiec”, działającym wspólnie i w porozumieniuP. C.iE. Z.;
- 100 gram amfetaminyK. K. (1)w cenie po około 13 zł za gram- 200 gram amfetaminyD. O. (1),
- 1000 tabletek tzw. Ekstazy mężczyźnie zG.o pseudonimie(...)
i bliżej nieokreślone ilości mężczyznom o pseudonimie(...),(...),(...),(...),(...),(...)
przy czym zarzuconego mu przestępstwa dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu w okresie od 1 grudnia 2003 r. do 23 sierpnia 2006 r. kary pozbawienia wolności w ramach wyroku łącznego 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, za podobne przestępstwa popełnione w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, orzeczonej przez Sąd Okręgowy w Gliwicach, wyrokiem z 6 maja 2009 roku, sygn. akt V K 121/08,

tj. o przestępstwo zart. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomaniiw zw. zart. 12 kkw zw.zart. 64 § 1 kk

IV
10 marca 2010 roku wP.iW., wspólnie i w porozumieniu zT. R., wbrew przepisom ustawy posiadał znaczną ilość środków odurzających i substancji psychotropowych w postaci 1.175,63 gram suszu ziela konopi, 995,52 gram amfetaminy oraz 1.238 tabletek tzw. Ekstazy

tj. o przestępstwo z art. 62 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii

V
w dniu 10 marca 2010 roku wP.wbrew przepisom ustawy, posiadał substancję psychotropową w ilości 51,80 gram amfetaminy

tj. o przestępstwo zart. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii

4

D. K.(K.)

s.W.iK.z domuN.

ur. (...)wG.
oskarżonego o to, że:

VI
w grudniu 2008 roku wK.wbrew przepisom ustawy, brał udział w obrocie znaczną ilością środków psychotropowych w postaci 200 gram amfetaminy, którą zbył w dwóch transakcjachP. C.w cenie po 12 zł za gram, przy czym zarzucanego mu przestępstwa dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu do 7 listopada 2008 r. kary 9 miesięcy pozbawienia wolności, orzeczonej wyrokiem łącznym Sądu Rejonowego w Głubczycach z 17 października 2008 r., sygn. akt II K 31/08, za podobne umyślne przestępstwa popełnione w celu osiągnięcia korzyści majątkowej

tj. o przestępstwo zart. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomaniiw zw.zart. 64 § 1 kk

VII
4 lutego 2010 roku wK.wbrew przepisom ustawy posiadał substancję psychotropową w postaci amfetaminy w ilości 14,09 grama brutto

tj. o przestępstwo zart. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii

5

A. C.(C.)

s.H.iT.z domuP.

ur. (...)wR.
oskarżonego o to, że

VIII
29 lipca 2009 roku wR.wbrew przepisom ustawy posiadał środki odurzające i substancje psychotropowe w postaci 0,883 gram brutto marihuany i 41,59 gram brutto amfetaminy

tj. o przestępstwo zart. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii.

1
uznaje oskarżonegoA. A. (1)(A.)za winnego tego, że w okresie od marca 2007 roku do jesieni 2008 roku wR.,R.,W.i innych miejscach , działając czynem ciągłym, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu zP. E.wbrew przepisom ustawy, brał udział w obrocie znaczną ilością środków odurzających i substancji psychotropowych, sprzedając w kilku transakcjachP. C.iE. Z.co najmniej 1500 sztuk tabletek Ecstazy w cenie po 2,20 złotych za sztukę, 20000 gram amfetaminy w cenie od około 6,5 do 8,50 złotych za gram, 2000 gram marihuany w cenie około 10 złotych za gram oraz 300 gram haszyszu w cenie około 8 złotych za gram, przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa, tj. przed upływem 5 lat od odbycia co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne bowiem prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 30 maja 2001 roku, sygn. akt V K 29/01 został skazany za czyn zart. 18 § 3 k.k.w zw. zart. 280 § 1 k.k.na karę 2 lat pozbawienia wolności, którą to karę odbywał w okresie od 20 października 1998 roku do 22 października 1998 roku oraz od 14 maja 2002 roku do 31 października 2003 roku, kiedy to został warunkowo przedterminowo zwolniony, czym wyczerpał znamiona przestępstwa zart. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomaniiw brzmieniu sprzed dnia 08.06.2010r. w zw. zart. 4 § 1 k.k.w zw. zart. 12 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.i za to na mocyart. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomaniiw brzmieniu sprzed dnia 08.06.2010r. w zw. zart. 33 § 1 i 3 k.k.wymierza mu karę 1 (jednego) roku i 2 (dwóch) miesięcy pozbawienia wolności oraz karę grzywny w wymiarze 100 (stu) stawek dziennych, przy przyjęciu, iż wysokość jednej stawki wynosi 40,00 (czterdzieści) złotych;

2
na mocyart. 63 § 1 k.k.zalicza oskarżonemuA. A. (1)na poczet orzeczonej w punkcie 1 sentencji wyroku kary pozbawienia wolności okres rzeczywistego pozbawienia wolności w niniejszej sprawie od dnia 19 czerwca 2010 roku do dnia 19 sierpnia 2011 roku, nadto zalicza oskarżonemu na poczet orzeczonej w punkcie 1 sentencji wyroku kary grzywny okres rzeczywistego pozbawienia wolności w niniejszej sprawie od dnia 20 sierpnia do dnia 14 września 2011 roku, tj. 26 dni, przy przyjęciu, iż jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności równa się dwóm stawkom dziennym grzywny i uznając, że do wykonania pozostała grzywna w wysokości 48 (czterdzieści osiem) stawek dziennych;

3
uznaje oskarżonegoŁ. C.(C.)za winnego tego, że jesienią 2008 roku wR., w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w krótkich odstępach czasu, wbrew przepisom ustawy brał udział w obrocie znaczną ilością substancji psychotropowych sprzedającP. C.iE. Z.500 gram amfetaminy w cenie po 11 złotych za gram a nadto nabywając odP. C.iE. Z.w kilku transakcjach łącznie co najmniej 1000 tabletek Ecstazy w cenie 3,50-4 złote za sztukę, przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa, tj. przed upływem 5 lat od odbycia co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne bowiem prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Rybniku z dnia 14.12.2007r., sygn. akt III K 892/06 został skazany za czyn zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 282 k.k.na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, którą to karę odbywał w okresie od 14.07.2006r. do dnia 31.10.2007r. czym wyczerpał znamiona przestępstwa zart. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomaniiw brzmieniu sprzed dnia 08.06.2010r. w zw. zart. 4 § 1 k.k.w zw. zart. 12 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.i za to na mocyart. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomaniiw brzmieniu sprzed dnia 08.06.2010r. w zw. zart. 33 § 1 i § 3 k.k.wymierza mu karę 10 miesięcy pozbawienia wolności oraz karę grzywny w wymiarze 50 (pięćdziesięciu) stawek dziennych przy przyjęciu, iż wysokość jednej stawki to kwota 30,00 (trzydzieści) złotych;

4
na mocyart. 63 § 1 k.k.zalicza oskarżonegoŁ. C.na poczet kary pozbawienia wolności orzeczonej w punkcie 3 sentencji wyroku okres rzeczywistego pozbawienia wolności w niniejszej sprawie od dnia 28 września 2010 roku do dnia 1 października 2010 roku;

5
na mocyart. 45 § 1 k.k.orzeka wobec oskarżonegoŁ. C.środek karny w postaci przepadku równowartości korzyści majątkowej osiągniętej z popełnienia przestępstwa opisanego w punkcie 3 sentencji wyroku w kwocie 5500 (pięć tysięcy pięćset) złotych;

6
uznaje oskarżonegoR. T.(T.)za winnego tego, że w okresie od końca 2007 roku do 10 marca 2010 roku wR.,G.,S.oraz innych miejscach, działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, wspólnie i w porozumieniu zT. R.brał udział w obrocie znaczną ilością środków odurzających oraz substancji psychotropowych, przy czym z popełnienia przestępstwa uczynił sobie stałe źródło dochodu, nabywając:

od działających wspólnie i w porozumieniuP. C.iE. Z.
- 300 gram haszyszu w cenie po około 11-12 zł za gram,
- 5.000 gram amfetaminy w cenie 9-12 zł za gram,
- 1.500 tabletek tzw. Ekstazy z logo „B-29” i „Mitshubischi”,
od nieustalonego mężczyzny o imieniu(...)zK.
- 2.000 gram amfetaminy w cenie około 9 zł za gram,
- 5.000 sztuk tabletek tzw. Ekstazy w cenie po około 2 zł za sztukę,
od mężczyzny o pseudonimie(...)zeŚ.
- 2.000 gram marihuany w cenie 15,50 zł za gram,
- 2.000 gram amfetaminy w cenie 9 zł za gram,
od nieustalonego „T.z Niemiec”
- 1.500 do 3.000 gram marihuany w cenie po 2,50 EURO za gram,
od nieustalonego mężczyzny zK.
- 2.000 gram amfetaminy w cenie 9,50 zł za gram,
odK. S.zeS.
- 4.000 gram amfetaminy w cenie 12 zł za gram,
- 7.000 sztuk tabletek tzw. Ekstazy w cenie 2,70-2,80 zł za sztukę,
- 4.000 gram marihuany w cenie 16,50 zł za gram
od nieustalonego mężczyzny zG., posługującego się imieniem(...)
- 500 gram amfetaminy,
odW. S.zS.
- 2.000 gram marihuany w cenie 15 zł za gram,
oraz sprzedając
- 1.000 gram marihuany zakupionej od „T.z Niemiec”, działającym wspólnie i w porozumieniuP. C.iE. Z.;
- 100 gram amfetaminyK. K. (1)w cenie po około 13 zł za gram
- 200 gram amfetaminyD. O. (1),
- 1000 tabletek tzw. Ekstazy mężczyźnie zG.o pseudonimie(...)
i bliżej nieokreślone ilości mężczyznom o pseudonimie(...),(...),(...),(...),(...),(...)
przy czym dnia 10 marca 2010 roku wP.iW.wbrew przepisom ustawy posiadał znaczną ilość środków odurzających i substancji psychotropowych uzyskanych w toku nielegalnego obrotu narkotykami powyżej opisanego w postaci 1175,63 grama suszu ziela konopi, 995,52 gram amfetaminy oraz 1238 tabletek Ecstazy a nadto 51,80 gram amfetaminy,
przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa, tj. przed upływem 5 lat od odbycia co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne bowiem prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 21.12.2007r., sygn. akt V K 29/07 został skazany m.in. za czyny zart. 280 § 1 k.k.popełnione w warunkach ciągu przestępstw na jedną karę 1 roku i 10 miesięcy pozbawienia wolności, którą to karę odbywał w ramach kary łącznej 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej mocą wyroku łącznego Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 06.05.2009r. sygn. akt V K 121/08 m.in. w okresie od 01.12.2003r. do 23.08.2006r., czym wyczerpał znamiona przestępstwa zart. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomaniiw brzmieniu sprzed dnia 08.06.2010r. w zw. zart. 4 § 1 k.k.w zw. zart. 12 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.w zw. zart. 65 § 1 k.k.i za to na mocyart. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomaniiw brzmieniu sprzed dnia 08.06.2010r.w zw. zart. 65 § 1 k.k.oraz w zw. zart. 33 § 1 i § 3 k.k.wymierza mu karę 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności oraz karę grzywny w wymiarze 100 (sto) stawek dziennych przy przyjęciu, iż wysokość jednej stawki wynosi 40,00 (czterdzieści) złotych;

7
na mocyart. 63 § 1 k.k.zalicza oskarżonemuR. T.na poczet kary pozbawienia wolności orzeczonej w punkcie 6 sentencji wyroku okres rzeczywistego pozbawienia wolności w niniejszej sprawie od dnia 10 do dnia 11 marca 2010 roku;

8
na mocyart. 45 § 1 k.k.orzeka wobec oskarżonegoR. T.środek karny w postaci przepadku równowartości korzyści majątkowej osiągniętej z popełnienia przestępstwa opisanego w punkcie 6 sentencji wyroku w kwocie 16.900 (szesnaście tysięcy dziewięćset) złotych;

9
uznaje oskarżonegoD. K.(K.)za winnego tego, że w grudniu 2008 roku wK., działając wbrew przepisom ustawy, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, brał udział w obrocie znaczną ilością substancji psychotropowych w postaci 200 gram amfetaminy, którą zbył w dwóch transakcjachP. C.w cenie po 12 złotych za gram, czym wyczerpał znamiona przestępstwa zart. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomaniiw brzmieniu sprzed dnia 08.06.2010r. w zw. zart. 4 § 1 k.k.w zw. zart. 12 k.k.i za to na mocyart. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomaniiw brzmieniu sprzed dnia 08.06.2010r. w zw. zart. 33 § 1 i 3 k.k.wymierza mu karę 10 (dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności oraz karę grzywny w wymiarze 40 (czterdziestu) stawek dziennych przy przyjęciu, iż wysokość jednej stawki dziennej wynosi 30,00 (trzydzieści) złotych;

10
uznaje oskarżonegoD. K.(K.) za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu opisanego w punkcie VII części wstępnej wyroku stanowiącego przestępstwo zart. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005roku o przeciwdziałaniu narkomaniii za to na mocyart. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomaniiwymierza mu karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

11
na mocyart. 85 k.k.w zw. zart. 86 § 1 k.k.biorąc za podstawę orzeczone powyżej wpunktach 9 i 10kary pozbawienia wolności orzeka wobec oskarżonegoD. K.karę łączną 1 (jednego) roku pozbawienia wolności;

12
na mocyart. 69 § 1 k.k.warunkowo zawiesza wykonanie orzeczonej wobec oskarżonegoD. K.w punkcie 11 sentencji wyroku kary pozbawienia wolności, ustalając na mocyart. 70 § 1 punkt 1 k.k.okres próby na 3 (trzy) lata;

13
na mocyart. 73 § 1 k.k.oddaje oskarżonegoD. K.w okresie próby pod dozór kuratora;

14
na mocyart. 45 § 1 k.k.orzeka wobec oskarżonegoD. K.środek karny w postaci przepadku równowartości korzyści majątkowej osiągniętej z popełnienia przestępstwa opisanego w punkcie 9 sentencji wyroku w kwocie 2400,00 (dwa tysiące czterysta) złotych;

15
na mocyart. 63 § 1 k.k.zalicza oskarżonemuD. K.na poczet kary grzywny orzeczonej w punkcie 9 sentencji wyroku okres rzeczywistego pozbawienia wolności w niniejszej sprawie od dnia 4 do dnia 5 lutego 2010 roku, przy przyjęciu, iż jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności równa się dwóm stawkom dziennym grzywny i uznając, że do wykonania pozostała grzywna w ilości 36 (trzydziestu sześciu) stawek dziennych;

16
uznaje oskarżonegoA. C.(C.)za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, opisanego w punkcie VIII części wstępnej wyroku, stanowiącego przestępstwo zart. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomaniii za to na mocyart. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomaniiwymierza mu karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

17
na mocyart. 69 § 1 k.k.warunkowo zawiesza wykonanie orzeczonej wobec oskarżonegoA. C.w punkcie 16 sentencji wyroku kary pozbawienia wolności, ustalając na mocyart. 70 § 1 punkt 1 k.k.okres próby na 2 (dwa) lata;

18
na mocyart. 71 § 1 k.k.orzeka wobec oskarżonegoA. C.karę grzywny w wysokości 30 (trzydziestu) stawek dziennych, przy przyjęciu, iż wysokość jednej stawki wynosi 30,00 (trzydzieści) złotych;

19
na mocyart. 63 § 1 k.k.zalicza oskarżonemuA. C.na poczet kary grzywny orzeczonej w punkcie 18 sentencji wyroku okres rzeczywistego pozbawienia wolności w niniejszej sprawie od dnia 29 do dnia 30 lipca 2009 roku, przy przyjęciu, iż jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności równa się dwóm stawkom dziennym grzywny i uznając, że do wykonania pozostała grzywna w ilości 26 (dwudziestu sześciu) stawek dziennych;

20
na mocyart. 29 ust.1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturzezasądza od Skarbu Państwa na rzeczadw.P. M.– kwotę 4260 złotych (cztery tysiące dwieście sześćdziesiąt złotych) plus 979,80 złotych (dziewięćset siedemdziesiąt dziewięć złotych osiemdziesiąt groszy) podatku VAT, łącznie kwotę 5239,80 złotych (pięć tysięcy dwieście trzydzieści dziewięć złotych osiemdziesiąt groszy) tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej, udzielonej z urzędu na rzecz oskarżonegoŁ. C.;

21
na mocyart. 624 k.p.k.zwalnia oskarżonegoŁ. C.od ponoszenia kosztów sądowych, w całości obciążając nimi Skarb Państwa;

22
na mocyart. 627 k.p.k.orazart. 2 i 3 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych(Dz. U. z 1983 roku, Nr 24, poz. 223 z późn.zm) zasądza od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe obejmujące opłatę:

-

od oskarżonegoA. A. (1)w kwocie 1100,00 (jeden tysiąc sto) złotych,

od oskarżonegoR. T.w kwocie 980,00 (dziewięćset osiemdziesiąt) złotych,

od oskarżonegoD. K.w kwocie 420,00 (czterysta dwadzieścia) złotych,

od oskarżonegoA. C.w kwocie 210,00 (dwieście dziesięć) złotych

a nadto obciąża każdego z wymienionych oskarżonych wydatkami postępowania w części od nich przypadającej.
Sygn. akt V K 66/11

UZASADNIENIE
Zgodnie z treściąart. 423 § 1 a k.p.k.ograniczono zakres uzasadnienia do tych tylko części wyroku, których dotyczą złożone w niniejszej sprawie wnioski o uzasadnienie. Wnioski o uzasadnienie złożyli bowiem jedynie obrońcy oskarżonychR. T.iŁ. C..
Wyrok zapadły w niniejszej sprawie odnośnie oskarżonychA. A. (1),D. K.,A. C.jest prawomocny.
Dla porządku wskazać również należy, iż:

    - wobecE. Z.,T. R.iK. W.dnia 26 września 2011 roku zapadł prawomocny wyrok skazujący wydany w trybieart. 387 k.p.k.w Sądzie Okręgowym w Gliwicach Ośrodek Zamiejscowy w Rybniku w sprawie o sygn. V K 91/11,

    - wobecK. S.iŁ. W.dnia 20 maja 2011 roku zapadł prawomocny wyrok skazujący wydany w trybieart. 335 k.p.k.w Sądzie Okręgowym w Gliwicach Ośrodek Zamiejscowy w Rybniku w sprawie o sygn. V K 23/11,

    - wobecE. S. (1)dnia 8 grudnia 2012 roku roku zapadł prawomocny wyrok skazujący wydany w trybieart. 387 k.p.k.w Sądzie Okręgowym w Gliwicach Ośrodek Zamiejscowy w Rybniku w sprawie o sygn. V K 9/12,

    - wobecP. C.zapadł dnia 16 sierpnia 2013 roku prawomocny wyrok skazujący wydany w Sądzie Okręgowym w Gliwicach Ośrodek Zamiejscowy w Rybniku w sprawie o sygn. V K 128/10, wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 27 lutego 2014 roku w sprawie o sygn. II AKa 478/13.

Prokuratura Okręgowa w Gliwicach prowadziła śledztwo przeciwkoP. C.,E. Z.i innym osobom o przewóz przez granicę, posiadanie i wprowadzanie do obrotu środków odurzających i substancji psychotropowych, tj. o czyny z art. 55 ust. 3, art. 56 ust. 3 i inne ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Śledztwo dotyczyło czynów związanych z obrotem i przechowywaniem środków odurzających i substancji psychotropowych popełnionych od stycznia 2007 roku do marca 2010 roku na terenie województwaś.,o.,d.,m.oraz przygranicznych terenów Czech. Objętym nim zostało łącznie 36 podejrzanych.
Głównym wątkiem śledztwa był obrót środkami odurzającymi i substancjami psychotropowymi przezP. C.,ps. (...)iE. Z.,ps. (...). Pozostawali oni w stałym związku i zamieszkiwali wspólnie wR., przyul. (...). Pieniądze, któraE. Z.uzyskała w wyniku jej działalności w ramach systemu argentyńskiego za namowąP. E.ps. (...)iA. A. (1)ps. (...), postanowili wspólnie zP. C.zainwestować w biznes narkotykowy. Dzięki kontaktomP. C.działalność rozpoczęli od stycznia 2007 roku. Działali wspólnie i w porozumieniu do stycznia 2009 roku, korzystając z szeregu zmieniających się dostawców i odbiorców narkotyków.
dowód:wyjaśnienia i zeznaniaE. Z.(k-350-365, k-1945- 1951akt V K 128/10, k-1396-1399 akt V K 128/10), wyjaśnienia świadkaŁ. B.(k-306-308 i 349-351 akt V K 128/10), wyroki Sądu Okręgowego w Gliwicach o sygn. V K 1281/0 oraz 91/11.
P. E.iA. A. (1)dostarczyliP. C.iE. Z.amfetaminę w cenie 6500 złotych za 1 kilogram. Cześć tego narkotyku sprzedana została najlepszemu klientowi i największemu odbiorcy, tj.K. W.. Ze względu na fakt, iż amfetamina była dobrej jakościK. W.wyraził wolę dalszych zakupów. Łącznie w okresie od 2007 roku do 2008 roku zakupił od nich 6 kg amfetaminy w cenie od 9 do 12 zł za 1 gram narkotyku.
dowód:zeznania i wyjaśnieniaK. W.(k-253v-256v), wyjaśnienia i zeznaniaE. Z.(k-354, k-1945-1946 akt V K 128/10)
W trakcie trwania współpracyP. C.iE. Z.zakupili odC.iW.różnego rodzaju narkotyki. Ich współpraca trwała od marca 2007 do jesieni 2008 roku. Łącznie nabyli od nich 20 000 gram amfetaminy w cenie od 6,50 do 8,50 zł za gram, 1.500 tabletek tzw. w cenie 2,20 zł za sztukę, 2000 gram marihuany w cenie 10 zł za gram oraz 300 gram haszyszu w cenie 8 zł za gram. Do transakcji dochodziło najczęściej na terenieR.iW..
dowód:wyjaśnienia i zeznaniaE. Z.(k-351-355, k-1943-1946 akt V K 128/10, wyjaśnieniaA. A. (1)(k-1113-1114), zeznania świadkaP. E.(k-1095), wyrok Sądu Rejonowego w Rybniku o sygn. III K 401/14)
P. C.iE. Z.zaopatrywali się w narkotyki z różnych źródeł. OdA. K.ps. (...)w okresie od maja 2007 roku do sierpnia 2007 roku nabyli łącznie co najmniej 3000 sztuk tabletek ecstasy z logo B 29 w cenie po ok. 2,80 złotych za sztukę oraz 1500 gram amfetaminy w cenie po 12 złotych za gram. Kolejnym dostawcą narkotyków byłD. B., któregoP. C.iE. Z.poznali za pośrednictwemA. K.. W 2007 roku, wB., kupili od niego w trzech transakcjach łącznie 9000 sztuk tabletek tzw. ecstasy w cenie od 2,10 do 2,20 złotych za sztukę oraz 1500 gram marihuany w cenie 14 złotych za gram. Od nieustalonej osoby zakupili z kolei 10 000 tabletek ekstazy w cenie po 3,5 złotych za sztukę, oraz 1000 gram amfetaminy w cenie 11 złotych za gram, nadto 1200 gram marihuany w cenie 17,50 złotych.
Kolejnymi osobami, z którymi prowadzone były transakcje byliP. G.iG. B.,ps. (...). Jesienią 2007 rokuP. C.sprzedał im narkotyki w postaci 100 gram amfetaminy, za kwotę łącznie 1.200 złotych, który to narkotyk wymienieni nabywcy sprzedali dalszym osobom. W okresie czasu od września 2007 roku do listopada 2008 rokuP. G.bez udziałuG. B.sprzedałP. C.iE. Z.łącznie 20.000 sztuk tabletek ecstasy, 5 kg amfetaminy oraz 100 gram marihuany. Z kolei w ramach współpracy zG. B.P. G., sprzedałP. C.iE. Z.– w okresie od września 2007 roku do sierpnia 2008 roku – 10.000 sztuk ecstasy w cenie po 2,50 złotych za sztukę, 1 kg marihuany w cenie 18 złotych za gram oraz 300 gram haszyszu w cenie 9 złotych za gram.P. C.pośredniczył też w zakupie odP. G.100 gram marihuany i 1000 sztuk tabletek ecstasy. Kupującą była jego znajomaK. P., która szukała dostawcy większej ilości narkotyków. Do transakcji doszło 19 września 2008 roku wK..
Amfetaminę w ilości 200 gramP. C.kupił odD. K.ps. (...). Do transakcji doszło w grudniu 2008 roku wK., a cena narkotyku wyniosła 12 złotych za gram.
Kolejnym dostawcą i odbiorcą narkotyków dlaP. C.iE. Z.byłE. S. (2). W okresie od września do grudnia 2008 roku sprzedał onP. C.iE. Z.łącznie 2.000 sztuk tabletek ecstasy w cenie po 3,50 złotych za sztukę i w tym samym okresie kupił od nich 3,5 kilograma amfetaminy w cenie po 12 złotych za 1 gram. Po jakimś czasieP. C.ustalił, iż dostawcą narkotyków dlaE. S. (2)jestP. I.,ps. (...)i już bezpośrednio od niego pod koniec 2008 roku zakupił w kilku transakcjach łącznie 5.450 sztuk tabletek ecstasy, 700 gram amfetaminy i 100 gram marihuany.
Kolejnym dostawcą narkotyków byłJ. G.ps. (...), z którymP. C.sam, bądź zE. Z.spotykał się przy zjeździe z autostrady A4 naG.. Transakcje miały miejsce na przełomie 2008/2009 roku.P. C.zakupił łącznie 3 kg suszu ziela konopi po 12 złotych za gram, zaś sprzedał mu łącznie 5 kilogramów amfetaminy po 12 złotych za 1 gram.
dowód:wyjaśnienia i zeznaniaE. Z.(k-350-357, 422-429 a nadto k-1395-1399 oraz k-1946-1947 akt o sygn. V K 128/10, zeznaniaP. C.(k-562-566.), zeznaniaŁ. B.k- 307-309, 349-351, 522-523, 1756-1760 akt o sygn. V K 128/10), wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach o sygn. V K 1281/10, wyroki Sądu Okręgowego w Gliwicach o sygn. V K 91/11.
Latem 2008 r.P. C.poznał mieszkającego wS.W. S.ps. (...). Mężczyzna ten również handlował dużymi ilościami narkotyków, a konkretnie marihuany, którą miał„prosto z Holandii”.C.zdecydował się zaopatrzyć w ten narkotyk i dwukrotnie kupił od niego łącznie 2 kg tego środka odurzającego w cenie po 15 złotych za 1 gram.
dowód: wyjaśnieniaE. Z.(k-1943akt V K 128/10), częściowo zeznaniaW. S.(k-418-419, 3138-3139 akt V K 128/10),
Narkotyki dostarczałP. C.iE. Z.także oskarżonyR. T.ps. (...). Był on także ich odbiorcą.R. T.działał wspólnie zT. R.,ps. (...), z którym wspólnie prowadził interes narkotykowy. Mężczyźni współpracę podjęli w 2007 roku po powrocieT. R.z Holandii, gdzie przebywał on w celach zarobkowych.R. T.iT. R.korzystali z szeregu zmieniających się dostawców i odbiorców. Zakupione narkotyki przechowywane były na posesji mieszczącej się wR., przyul. (...), w garażu, któryT. R.wynajmował odR. P.. Zakupione narkotyki były następnie sprzedawane różnym osobom, które dalej te narkotyki sprzedawały. Pieniądze na zakup narkotyków pochodziły odR. T., to on bowiem zajmował się finansowaniem działalności. Z koleiT. R., zgodnie z ustalonym podziałem ról, angażował się głównie w dokonywanie poszczególnych transakcji, rozwożenie i odbieranie narkotyków oraz pieniędzy a także testowanie jakości wprowadzanych do obrotu narkotyków. OskarżonyT.poszukiwał klientów, należało to także do zadańT. R.. OskarżonyT.ze względu na pozycję, jaką zajmował w świecie przestępczym podejmował działania windykacyjne żądając od kontrahentów zwrotu pieniędzy, bądź towaru złej jakości. Transakcje zakupu czy sprzedaży narkotyków odbywały się z udziałem zarównoT. R.jak iR. T., bądź też brał w nich udział jedynieT. R., bądź jedynieR. T.. W sytuacji gdy transakcje były przeprowadzane w pojedynkę drugi ze wspólników o niej wiedział i czerpał z niej określone korzyści majątkowe. Bardzo często zdarzało się, iż bezpośrednio zakupu, czy sprzedaży dokonywał jedynieT. R..R. T.prowadził lokal wG.o nazwie N., często zdarzało się, iż naŚ.przyjeżdżał co kilka dni, bądź na weekendy, wówczasT. R.zdawał mu relację z dokonanych transakcji i rozliczał się z nich. Stałe korzyści majątkowe ze sprzedaży narkotyków czerpali obydwaj.
W okresie od 2 stycznia 2009 roku do 11 września 2009 rokuR. T.przebywał w zakładzie karnymi, gdzie odbywał karę pozbawienia wolności. WówczasT. R.kontynuował wcześniej rozpoczęty interes, przez cały czas kupując i sprzedając narkotyki obracał pieniędzmiR. T., za wiedzą i zgodą tego ostatniego.T. R.pozostawał z nim w kontakcie, był również w stałym kontakcie z jego ówczesną konkubiną, która także w tamtym okresie czasu uczestniczyła w części transakcji.R. T.miał pełną wiedzę na temat transakcji dokonywanych przezT. R., akceptował je. Był tym zainteresowany, to bowiem jego pieniędzmi obracałT. R..T. R.w tym okresie czasu znalazł również kilku nowych dostawców. Po opuszczeniu zakładu karnego przez oskarżonegoT.T. R.rozliczył się z nim, po czym nadal kontynuowali współpracę.
Zdarzało się, że wśród dostawców narkotyków byli także odbiorcy, np.P. C.iE. Z..R. T.poznałT. R.zP. C.,ps.C.iE. Z.,ps.M.. Współpracę z nimi podjęli pod koniec 2007 roku. Działając wspólnie i w porozumieniu zakupili odC.iM.w kilku transakcjach po 0,5 kg i po 1 kg łącznie 5000 gram amfetaminy w cenie 12 złotych za gram. Do transakcji tych dochodziło m.in. wR.przyul. (...), przyul. (...)oraz przyrestauracji (...)oraz w mieszkaniu wynajmowanym przez oskarżonego wP.. Nadto na przełomie 2007/2008 rokuT. R.działający wspólnie i w porozumieniu z oskarżonymR. T.dokonał zakupu odC.iM.w trzech transakcjach po 100 gram łącznie 300 gram haszyszu w cenie 11-12 złotych za gram. NadtoR. T.osobiście dokonał zakupu w kilku transakcjach łącznie 1500 tabletek ekstazy z logo B-29 i Mitsubishi.
Jeszcze pod koniec 2007 rokuE. Z.wraz zP. C.spotkała się z oskarżonym w lokalu(...), który prowadził on wG.. Oskarżony był wówczas w posiadaniu 1500-3000 gram marihuany, którą nabył od mężczyzny o imieniuT.z Niemiec, od którego wynajmował on lokal(...), a którąR. T.zakupił za 2,50 EURO za gram. Marihuana była rozmieszczona w kilku paczkach. Dwie paczki marihuany, w których znajdowało się łącznie co najmniej 1000 gram tego narkotyku w cenie po około 11 złotych (równowartość około 3 EURO) za gram zakupiliC.iM.. Wraz z nimi przyjechał wówczas doG.K. W., który po jakimś czasie wW.również dokonał zakupu kolejnej partii tej marihuany.
dowód:wyjaśnienia oskarżonegoR. T.(k-147, k-2349-2350 akt V K 128/10), wyjaśnienia i zeznaniaE. Z.(k-352-353, 1947-1948 akt V K 128/10, k-2214v akt V K 128/10), częściowo wyjaśnieniaT. R.(k- 2332-2335, 2467-2469, 2736-37, 2789-91, 3209-3210 akt V K 128/10), zeznaniaK. W.(k-253-253v)
R. T.działający w porozumieniu zT. R.nabywali narkotyki także od szeregu innych dostawców. Jednym z nich byłK. S.. Nabyli oni od niego w kilku transakcjach łącznie 4000 gram amfetaminy w cenie po 12 złotych za gram, 7000 sztuk tabletek ekstazy w cenie 2,70-2,80 złotych za sztukę, 4000 gram marihuany w cenie 16,50 złotych za gram. Narkotyki, któreT. R.zakupywał odK. S.pochodziły odŁ. W..T. R., z którymK. S.dokonywał taksacji, zapoznał go zR. T., przedstawiając go jako swojego wspólnika.
dowód:wyjaśnienia i zeznaniaK. S.(k-173-174v, k-2855-56 akt V K 128/10, k-2859 akt V K 128/10), wyjaśnienia i zeznaniaŁ. W.(k-174-175v, 2925v-2926 akt V K 128/10), wyjaśnienia oskarżonegoR. T.(k-2348-2349 akt V K 128/10).
Kolejną osobą, od którejR. T.iT. R.w celu dalszej odsprzedaży zakupili narkotyk byłW. S.. Łącznie zakupili od niego 2000 gram marihuany w cenie 15 złotych za gram.
dowód:wyjaśnieniaR. T.(k-2349 akt V K 128/10), częściowo zeznaniaW. S.(k-418-419, 3138-3139 akt V K 128/10)
R. T.iT. R.zakupili również narkotyki, od osób których danych personalnych nie udało się w toku niniejszego postępowania ustalić i tak:
- od mężczyzny o imieniuD.zK.zakupili 2000 gram amfetaminy w cenie około 9 złotych za gram a nadto 5000 sztuk tabletek Ekstazy w cenie po około 2 złote za sztukę, przy czym transakcja dotycząca zakupu tabletek ekstazy miała miejsce około 20 grudnia 2008 roku,
- od mężczyzny opseudonimie (...)zeŚ., któregoR. T.zapoznał poprzez kobietę pracującą w jego lokalu(...)wG., zakupili łącznie w trzech transakcjach 2000 gram marihuany w cenie 15,50 złotych za gram oraz 2000 gram amfetaminy w cenie 9 złotych za gram,
- od mężczyzny o imieniuT.z Niemiec (o którym mowa już była powyżej) 1500-3000 gram marihuany w cenie 2,50 EURO za gram,
- od mężczyzny zK., z którym współpracę nawiązałT. R.w czasie gdyR. T.przebywał w zakładzie karnym, zakupili w dwóch transakcjach łącznie 2000 gram amfetaminy w cenie 9,50 złotych za gram,
- od mężczyzny zG.posługującego się imieniemF.narodowości romskiej zakupili 500 gram amfetaminy.
dowód:wyjaśnienia oskarżonegoR. T.(k-2350-2351 akt V K 128/10), częściowo wyjaśnieniaT. R.(k-2332-2335, 2467-2469, 2736-37, 2789-91, 3209-3210),

R. T.działając wspólnie zT. R.dokonywali sprzedaży z zyskiem wcześniej zakupionych narkotyków. Oprócz 1000 gram marihuany sprzedanejP. C.iE. Z.(o czym mowa była powyżej) - 100 gram amfetaminy w cenie po około 13 złotych za gram sprzedaliK. K. (1). Nadto 200 gram amfetaminy sprzedaliD. O. (2). Dokonywali równie sprzedaży narkotyków innym osobom, których danych personalnych w toku niniejszego postępowania nie udało się ustalić i tak sprzedali 1000 tabletek ekstazy mężczyźnie zG.ops. (...)oraz bliżej nieustalone ilości narkotyków osobom opseudonimach (...),(...),(...),(...),(...),(...).
dowód:wyjaśnienia oskarżonegoT.(k- 2351-2352 akt V K 128/10), zeznaniaD. O. (2)(k-1831-1832 i 2100-2011akt V K 128/10), częściowo wyjaśnieniaT. R.(k-2332-2335, 2467-2469, 2736-37, 2789-91, 3209-3210), wyrok Sądu Rejonowego w Rybniku, sygn. IX K 1754/10 (k-343-344).
OskarżonyR. T.został zatrzymany dnia 10 marca 2010 roku. W trakcie przeszukania zajmowanych przez niego pomieszczeń mieszkalnych oraz samochodu ujawniono substancję psychotropową w ilości 51,80 gram amfetaminy. Oskarżony wskazał również miejsce, w którym wspólnie zT. R.przechowywali zakupione narkotyki, tj. amfetaminę, marihuanę i tabletki ekstazy. Wskazany przez oskarżonego garaż przyul. (...)wR.został przeszukany jeszcze w trakcie trwania przesłuchania oskarżonego w Prokuraturze Okręgowej w Gliwicach. W toku oględzin ujawniono, iż stoi w nim pusta lodówka i materiały budowlane. W dalszych podjętych czynności podjętych dnia 11 marca 2010 roku ustalono, iż środki narkotyczne, pochodzące z wcześniej dokonanych przezT. R.iR. T.transakcji znajdowały się w posiadaniuT. R.. W trakcie przeszukań ujawniono 1 175,63 grama suszu ziela konopi, 995,52 gramy amfetaminy oraz 1238 tabletek ekstazy. Wszystkie zabezpieczone substancje pochodziły z wcześniej dokonanych transakcji związanych z obrotem narkotykami.
dowód:wyjaśnienia oskarżonegoR. T.(k-2348 akt V K 128/10), wyjaśnieniaT. R.(k-2791 akt V K 128/10), protokoły przeszukań (k-2340-2344, 2410-2411, 2414-2415, 2438-2440, 2441-2447 akt V K 128/10), protokół użycia testera narkotykowego (k-2409 akt V K 128/10), dokumentacja fotograficzna (k-2963 akt V K 128/10), opinie KWP wK.Laboratorium Kryminalistyczne (k-2981-83, 2986-2988, 2994-2995 akt V K 128/10), opinia KWP wK.Laboratorium Kryminalistyczne (k-2957-2958 akt V K 128/10), wykaz dowodów rzeczowych wraz z protokołem przekazania (k- 2960- 2962 akt V K 128/10)
W 2008 rokuP. C.zapoznałE. Z.z oskarżonymŁ. C.,ps. (...). Zamieszkiwał on wR.i był znajomymJ. S.ps. (...). OskarżonyŁ. C.miał dojście do większych ilości narkotyków, w które częściowo zaopatrywał się uJ. S., dlatego teżC.iM.nawiązali z nim współpracę. Kupili od niego łącznie – w kilku transakcjach – 500 gram amfetaminy w cenie 11 złotych za gram i jednocześnie – w tym samym okresie czasu – sprzedali mu, również w kilku transakcjach, łącznie 1.000 tabletek ecstasy w cenie od 3,50 złotych do 4 złote za sztukę.
J. S.był również w okresie od września do grudnia 2008 roku jednym z dostawcówP. C., który łącznie zakupił od niego 2 kg amfetaminy w cenie 10-11 złotych za jeden gram. Do transakcji dochodziło zaś wS.iR..
dowód: zeznania i wyjaśnieniaE. Z.(k-127v , 352-352v, 354, 610-611, a nadto k-1397 i 1950 akt V K 128/10), wyjaśnieniaŁ. B.(k-307-309, k 349-351, k-522-523 akt V K 128/10), protokół oględzin płyty CD z połączeniamiP. C.k-1535-1551 akt V K 128/10), protokół oględzin telefonu komórkowego (k-3088-3094 akt V K 128/10), protokół oględzin telefonu komórkowegoE. Z.(k-1152 akt V K 128/10)
OskarżonyR. T.urodził się (...), z zawodu jest elektromechanikiem, ma dwoje dzieci, był wcześniej wielokrotnie karany(dane o karalności k-1060-1062).
OskarżonyŁ. C.urodził się w 9 sierpnia 1986 roku, jest bezdzietnym kawalerem, nie pracującym, był wcześniej karany(dane o karalności k-1046-1048).
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o powołane już wyżej dowody a także w oparciu o pozostały zgromadzony i ujawniony w toku rozprawy głównej materiał dowodowy.
OskarżonyR. T.przesłuchany po raz pierwszy w toku śledztwa (k-2347-2353 akt V K 128/10) przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Złożył bardzo obszerne wyjaśnienia, zadeklarował równocześnie, iż chce skorzystać z instytucji przewidzianej wart. 60 § 3 i 4 k.k.i złożyć również wyjaśnienia dotyczące innych przestępstw, odnośnie których nie przedstawiono mu zarzutów.
Wyjaśnił, iż jest w posiadaniu narkotyków w postaci amfetaminy w ilości około 2 kilogramów, półtora kilograma marihuany oraz ponad jednego tysiąca tabletek ekstazy typu różowym., zadeklarował, iż dobrowolnie wskaże miejsce ich ukrycia, a mianowicie garaż wR.przyul. (...), wynajmowany przezT. R.. Podał, iż w tym miejscu składowane są zakupione narkotyki również z tego miejsca pobierane są przezT. R.narkotyki dla odbiorców. Narkotyki te – jak wyjaśnił - należą do niego orazT. R.. Wyjaśnił również, iżT. R.jest w posiadaniu broni palnej przerobionej z pistoletu gazowego. Broń tę miał ze sobą, gdy jechał doK., by dokonać zakupu 1 kilograma amfetaminy. OdnośnieT. R.wyjaśnił, iż współpracę z nim rozpoczął w 2007 roku,„my w zakresie narkotyków mamy taką spółkę”,… „więc zarzuty powinniśmy mieć pół na pół”.„Współpraca polegała na tym, że ja wykładałem kasę a on dokonywał zakupów i woził towar do odbiorców”.
Oskarżony w swych wyjaśnieniach wskazał na osoby, od których wspólnie zT. R.zakupywali narkotyki. Podał „K.zeS.”, kolegęR., który miał dojście do każdego rodzaju narkotyków. Wraz zR.brali od niego towar co najmniej czterokrotnie, zakupili 4 kilogramy amfetaminy, 7000 tabletek ekstazy z logo grzyba im.(„m.” nadal znajdują się w jego posiadaniu). Wskazał też konkretny dzień - 6 grudnia 2010 roku, w którym zakupili od niego1 kilogram amfetaminy oraz pół kilograma marihuany, które to narkotyki nadal znajdują się w wyżej wymienionym garażu, gdyż od czasu transakcji niczego nie zdążyli jeszcze sprzedać.
Oskarżony złożył również wyjaśnienia dotyczące współpracy zC.iM., określając te osoby podał, iż „

    była to taka spółka zR.
”. Wskazał, iż z nimi odbyło się wiele transakcji, przeważnie po pół kilograma amfetaminy, łącznie nie więcej niż 3 kilogramy. Osoby te trzy razy dostarczały mu alboR.marihuanę zS., przy czym raz był tam osobiście zC.lubM.i narkotyk sprzedawał wówczas starszy, szczupły, szpakowaty mężczyzna, który twierdził, iż towar pochodzi z Holandii. Towar ten zakupiony został w cenie po 15 złotych za gram, po czym oddanyM.iC., gdyżR.stwierdził, iż towar w rzeczywistości z Holandii nie pochodzi. Tego narkotyku było łącznie 2 kilogramy, przy czym 1 kilogram odebrali w ramach reklamacjiC.iM.a drugi kilogram został odsprzedany z zyskiem przezR.. Oskarżony rozpoznał na tablicy poglądowejW. S., podając, iż widział go dwukrotnie, pierwszy raz na stacji benzynowej wG., gdy był zC.iS.przywiózł próbkę towaru, drugi raz podczas transakcji wS..
Wyjaśnił, iżM.sprzedała co najmniej jeden razR.haszysz nie najlepszej jakości. Dodał, iż on sam wiele czasu spędzał w lokalu(...), który prowadził wG.,R.przebywał na miejscu, tzn. na Śląsku i mógł kupować oraz sprzedawać narkotyki bez jego wiedzy, jednak gdy wracał w niedzielę do domu toR.przedstawiał mu sprawozdanie i rozliczał się z transakcji. Natomiast gdy był na miejscu to miał wgląd w transakcje i ich pilnował. Starał się unikać kontaktów z niepewnymi dostawcami i odbiorcami. Wyjaśnił, iż odM.iC.kupił też osobiście w kilku transakcjach łącznie 1500 tabletek ekstazy z logo Mitsubishi i B-29. W kwietniu 2008 roku zerwał kontakt, gdyż poróżnił się zC.
Nieznany dostawca zK.to „M.zeŚ.”, poznał go przez dziewczynę, która pracowała w jego lokalu(...)wG.. Miał on dojście do marihuany i amfetaminy. Wraz zR.dwukrotnie kupił od niego towar. Za pierwszym razem transakcja miała miejsce „wjakiejś wiosce zaG.”. Był tam razem zR., zakupili 1 kilogram marihuany w cenie 15,50 złotych za gram. Podczas drugiej transakcji, która miała miejsce na autostradzie pomiędzyO.aW.zakupili 1 kilogram marihuany oraz jeden kilogram amfetaminy w cenie 9 złotych za gram. W trakcie trzeciej transakcji, która odbyła się wR.był obecny tylko on, bezR., wówczas odM.zakupił 1 kilogram amfetaminy w cenie 9 złotych za gram. Towar był jednak bardzo słabej jakości, w całości go wyrzucił.
W dalszej kolejności oskarżony opisał współpracę z „dostawcą zK.”. Za pierwszym razemR.sam kupił od niego 1 kilogram amfetaminy. Za drugim razem już we dwójkę zR.ponownie kupili 1 kilogram tego samego narkotyku, chyba za 9 złotych za gram. Podczas trzeciej transakcji, która odbyła się chyba 20 grudnia 2008 rokuR.zakupił 5000 tabletek ekstazy, prawdopodobne po 2 złote za sztukę.
Od innego dostawcy „T.z Niemiec” w listopadzie 2007 roku zakupił około półtorej do trzech kilogramów marihuany, po 2,5 Euro za gram. Z tego w cenie po 3 Euro za gram sprzedał 2 paczkiC.iM.iK. W.. Po jakimś czasie trzecią paczkę kupił od niego ponownieK. W..
W grudniu 2008 roku dokonał zakupu 0,5 kilograma amfetaminy od kolegi narodowości romskiej zG.opseudonimie (...).
Jako stałych odbiorców narkotyków oskarżony wskazał dwóch odbiorców pochodzących zG.Ł., przy czym nich jeden z nich miał na imięŁ., parę razy dostarczał im narkotyki, bądź odbierał od nich pieniądze. Kupowali oni jednorazowo po 100 gram marihuany, bądź amfetaminy. Kilkukrotnie amfetaminę każdorazowo po 100 gram kupował również człowiek ops. (...), przy czym do transakcji dochodziło wG.. Z kolei wK.narkotyki w postaci amfetaminy, marihuany, bądź tabletek ekstazy odbierał mężczyzna ops. (...). WW.niewielkie ilości narkotyku, po około 5 gram, kupowałps. (...)a także(...), który kupował po 100-150 gramów amfetaminy tygodniowo. Większe ilości marihuany po 250 gram i amfetaminy po 100 gram kupował chłopak, do którego zwracał się(...). WR.amfetaminę odbierał mężczyzna o ksywieR.vel(...).
Oskarżony wyjaśnił, iż narkotyki sprzedawał również w swoim lokaluN.wG.. Miejscowymi odbiorcami byliŚ.iE.. Łącznie zakupili oni około 1000 tabletek ekstazy.
Dodał, iż odbiorców było wielu, przy czym większości z nich nie kojarzy,„bo ten biznes firmowałR.i rozwoził po odbiorcach”.
Oskarżony wyjaśnił, iż w okresie od 2 stycznia 2009 roku do 11 września 2009 roku odbywał karę pozbawienia wolności. Gdy przebywał w więzieniuR.sam prowadził interes i obracał jego pieniędzmi. Po wyjściu na wolnośćR.znalazł mu nowych dostawców, nie był jednak w stanie rozliczyć się z nim „na zero”, dlatego by odzyskać pieniądze kontynuowali biznes. Gdy wyszedł na wolnośćR.miał już kolejnego, nowego dostawcę zK., pochodzącego zW.. Oskarżony opisał jego wygląd, wskazując, iż mężczyzna ten był łysy, postury podobnej co on. WK.był dwa razy, za każdym razem kupowali po 1 kilogramie amfetaminy w cenie po 9 złotych za gram.
W toku kolejnego przesłuchania w śledztwie (k-2422-2424 akt V K 128/10) oskarżonyR. T.nie wyjaśniał na temat stawianych mu zarzutów związanych z handlem narkotykami. Podał natomiast, iżT. R., w jego ocenie podejmował działania, które zmierzały do uniknięcia płacenia rat leasingowych za samochód markiN. (...)i wyłudzenia odszkodowania za jego naprawę i później za rzekomą jego kradzież. Opisał zachowaniaT. R., które jego zdaniem miały do tego doprowadzić, wskazał, iż podobna sytuacja mogła również mieć miejsce gdy chodzi o kolejny samochód użytkowany przezT. R.markiB..
W toku kolejnego przesłuchania (k-3193-3194 akt V K 128/10) oskarżony ponownie do popełnienia zarzucanych mu czynów przyznał się. Dodał, iż zarzuty wynikają z wyjaśnień złożonych przez niego w toku pierwszego przesłuchania, jak sam stwierdził doprowadził również do wydania towaru, który był w posiadaniuT. R.. Wskazał, iż wyjaśnienia, które składał, polegały na prawdzie, nic nie chce do nich dodać. Nawiązując do wcześniejszych wyjaśnień dotyczących dwóch mężczyzn zR., którzy oferowali mu zakup amfetaminy na okazanej mu tablicy poglądowej rozpoznał jednego z nich (konkretnieA. A. (1)), którzy oferowali mu zakup tego narkotyku, określił go mianem albinosa, dodał iż mężczyzn było wówczas dwóch. W toku rozprawy głównej po okazaniu mu tej samej tablicy poglądowej z k-1953 ponownie wskazał na wizerunekA. A. (1).
Sąd ustalając stan faktyczny oparł się na wyjaśnieniach oskarżonego składanych w toku śledztwa, uznając, iż są one szczere i logiczne. Oskarżony przedstawił w sposób konkretny i rzeczowy przebieg wydarzeń. Podał wiele szczegółów, w tym nazwisk bądź pseudonimów osób, którym wspólnie i w porozumieniu zT. R.hurtowo sprzedawał, bądź od których hurtowo kupował narkotyki. Wskazał na konkretne ilości zakupionych bądź sprzedanych narkotyków oraz ich rodzaj. Nie ukrywał, iż chce skorzystać z instytucji przewidzianej wart. 60 § 3 i § 4 k.k., o czym świadczy wprost zapis w protokole. Sąd celowo przytoczył bardzo obszerne fragmenty wyjaśnień oskarżonego, by wskazać na ich szczegółowość i dokładność.R. T.zaznaczał, iż nie brał udziału w każdej transakcji, niejednokrotnie zdarzało się, iżT. R.przeprowadzał je sam. Z wyjaśnień tych wynika jednakże, że taki był właśnie uzgodniony sposób działania sprawców. OskarżonyT.prowadził jednocześnie lokal wG., w którym zresztą także m.in. handlował narkotykami, ale co istotne po przyjeździe naŚ.T. R.rozliczał się z nim i zdawał mu sprawozdania. Także w czasie, gdy przebywał w zakładzie karnymT. R.nadal obracał jego pieniędzmi, zdobywał nowych klientów, z którymi kontynuowali współpracę po opuszczeniu przezR. T.zakładu karnego. Oskarżony wyjaśnienia składał dobrowolnie, co sam podkreślał.
Nadmienić należy, iż już z wyjaśnień ze śledztwa wynika, iż pomiędzy nim aT. R.istniał zatarg, czy wręcz konflikt, a pomimo tego opisał swą współpracę z nim, podkreślając, iż działali wspólnie.
W toku rozprawy głównej podczas pierwszego przesłuchania ponownie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów (k-146v-147v). Odmówił składania wyjaśnień, podtrzymał w całości wyjaśnienia złożone w toku śledztwa.
Dodał, iż nie jest w stanie sprecyzować, kiedy spotkanie z dwoma mężczyznami wR.miało miejsce. Otrzymał wtedy telefon, iż ktoś chce się z nim spotkać, jakiś mężczyzna powiedział mu, że chce z nim porozmawiać. Już na miejscu, w trakcie spotkania powiedział mu, że współpracuje zM.i czy nie chciałby odbierać od nich amfetaminy, ale tak, by nie dowiedział się o tymT. R.. Oskarżony wyjaśnił, iż takie zachowanie było typowym sondowaniem, czyT. R.„ma jego plecy … gdyż to typowy wałkarz”. Do kolejnego spotkania z tymi mężczyznami już nie doszło, pomimo prób kontaktów z jego strony. Odnosząc się do tego fragmentu wyjaśnień wskazać należy, iż oskarżonemu nie postawiono zarzutu związanego ze sprzedażą, bądź kupnem narkotyków odP. E., czyA. A. (1). Z tego fragmentu jednakże, podobnie jak i z treści wyjaśnień ze śledztwa wynika, iż pomiędzy oskarżonymT.aT. R.istnieje konflikt powstały zapewne na tle finansowym. W dalszym toku rozprawy głównej ( w tym także na jej ostatnim terminie) oskarżonyT.doprecyzowywał, o jakie kwestie chodzi. Konflikt ten niewątpliwie istnieje, czego przykładem może być chociażby fakt, iżT. R.obawiał się stawić na rozprawie przed tut. Sądem, przekazując m.in. informację, iż został pobity i załączając do akt sprawy dokumentację obrazującą jego obrażenia oraz wnosząc o przesłuchanie w miejscu aktualnego swego pobytu poza granicami kraju (k-869 i n.). Sąd na przestrzeni wielu miesięcy podejmował próbę najpierw wezwania świadka na rozprawę a następnie jego przesłuchania w miejscu jego pobytu poza granicami kraju, co jednak okazało się nie możliwe.
Pomimo podjęcia szeregu czynności Sąd nie zdołał przesłuchać świadka na rozprawie i dopiero ustalenie, iż rzeczywiście zachodzą nie dające się usunąć przeszkody w dochowaniu zasady bezpośredniości zdecydował o odstąpieniu od tej zasady i odczytaniu w trybieart. 391 § 1 i § 2 k.k.wyjaśnieńT. R.ze śledztwa.
W toku śledztwaT. R.wyjaśnił m.in., iż po przyjeździe z Holandii, gdzie pracował zarobkowo „

    miał pecha, bo od razu natknął się naR. T.,ps. (...).S.kazał mu u siebie pracować.S.chciał wejść w handel narkotykami, kazał mu szukać dostawców. Służył teżS.za kierowcę. Robił zakupy hurtowe dlaS.za jego pieniądze. Wyjaśnił, iż po pierwszy po towar dlaS.pojechał doK.doM.. Oprócz tego wskazywał, iż transakcje miały także miejsce z ludźmi zR., m.in. z kobietą, na którąS.mówiłM.. Wyjaśnił również, iżS.dowiedział się, żeC.iM.biorą towar odW.iC.i postanowił sam do nich dotrzeć, by towar zakupywać w tańszej cenie. Wie, że doszło do spotkania między nimi, ale nie wie czy doszło do transakcji. W czasie gdyS.przebywał w zakładzie karnym po narkotyki jeździł wraz z konkubinąS.-A., polecenie gdzie jechać wydawał mu telefonicznieS.z aresztu, dzwonił albo on, albo ktoś z jego polecenia. W tym czasie m.in. zakupywali narkotyki „

    odC.o imieniu lub pseudonimie zaczynającym się na F”.   Towar woził równieżM.z okolicG., jednym z odbiorców był(...),(...).T. R.wspomniał również o transakcjach dokonanych wK.z mężczyzną o imieniuD.z udziałemD. O. (2),ps. (...). Dodał także, iż obecnieS.zaopatruje się w amfetaminę i marihuanę odK.zeS., wskazał, iż zdarza się również, iżS.zaopatruje się w narkotyki od mężczyzny zW., ale towar od niego pochodzący jest złej jakości.
Wyjaśnił, iż jest „niewolnikiemS.”, za rzekomy dług remontuje mu(...)wP., w co włożył już 15 000 złotych.S.ostrzegał go, że „C.go sprzedał:, że „(...)na nich mówi”. Mówił mu wtedy, że„się nie martwi, bo jemu nic nie zrobią, bo wszędzie mnie posyłał. Obiecywał, że jak będę siedział to mi pomoże”.
W toku okazaniaT. R.rozpoznałK. S., jak osobę od której wraz zR. T.kupowali amfetaminę, marihuanę i tabletki ekstazy.
Z kolei w toku eksperymentu procesowego (k-2736-2737 akt V K 128/10)T. R.wskazał miejsce, w którym od mężczyzny o imieniuD.zakupili łącznie 2000 gram amfetaminy oraz 5000 sztuk tabletek ekstazy. Następnie wskazał miejsce, w którym zakupywali narkotyki odK. S.zeS..
Z kolei w toku kolejnego przesłuchania (k-2790-91 akt V K 128/10)T. R.do popełnienia stawianych mu zarzutów się przyznał, wyjaśnił, iż handlował narkotykami, robił to w porozumieniu zR. T.. Stwierdził, iż układ był taki, żeS.wykładał pieniądze, zaś on zajmował się fizycznie kupnem i sprzedażą. „

    On miał kilku stałych odbiorców, ja miałem nagonić dodatkowych. Pieniędzmi zarządzałS.”. W toku tego przesłuchania stwierdził, iż nie znaT.z Niemiec, ale zanim podjął współpracę zS.w Agencji Towarzyskiej wG.S.pokazywał mu towar: „

    zmieloną samosiejkę słabej jakości”. Stwierdził również, iż w zarzutach zawyżona jest ilość narkotyków, które zakupił odM.iC.. Wyjaśnił „

    zaznaczam, iżS.handlował z nimi wcześniej, już nim ja wszedłem do tego biznesu”. Wyjaśnił też, iż nie znaK. W., aniK. K. (1), kojarzyŚ., jak również osoby opseudonimach (...),(...),(...),(...).
Gdy chodzi o wyjaśnieniaT. R.to Sąd oparł się na nich w zakresie, w jakim znajdują one potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym, w oparciu o który Sąd poczynił ustalenia faktyczne. Z całą pewnością nie zasługują na wiarę twierdzeniaT. R.z pierwszego przesłuchania, kiedy to wyjaśniał on, iż jest niewolnikiemS., żeR. T.zmusił go do uczestnictwa w procederze obrotu narkotykami, że był tylko kierowcą. Takie twierdzenia są sprzeczne nie tylko z późniejszymi jego wyjaśnieniami, których fragmenty powyżej przytoczono, a w których podawał już, że wspólnie zS.prowadzili biznes, ale również z zeznaniami świadków, w tymE. Z.,P. C.,D. O. (2), którzy wskazując naR.iS.opisywali ich jako wspólników. ZresztąR. T.także w toku śledztwa i na początkowym etapie przewodu sądowego wyjaśniał, iż zT. R.tworzyli spółkę.
T. R.składając wyjaśnienia niewątpliwie starał się pomniejszyć swą rolę w przestępczym procederze. Analiza zgromadzonego materiału dowodowego prowadzi jednakże do jednoznacznego wniosku, iż sprawcy działali w ramach uzgodnionego podziału ról, wspólnie i w porozumieniu. Zaistniały pomiędzy nimi konflikt nie ma żadnego wpływu na tę ocenę. W niniejszej sprawie istotnym bowiem było ustalenie, czy uczestniczyli oni w obrocie znacznymi ilościami narkotyków, komu je sprzedawali jak również od kogo je kupowali a w tym zakresie wyjaśnienia obu sprawców pokrywają się ze sobą. OskarżonyT.na ostatnim terminie rozprawy wycofał się z części swoich wcześniejszych wyjaśnień, czemu jednak Sąd nie dał wiary, o czym będzie mowa poniżej.
Wspomnieć jeszcze należy, iż odnośnie narkotyków zabezpieczonych w toku śledztwaT. R.wyjaśnił, iż narkotyki należały do niego i doS., co pokrywa się z pierwszą relacjąR. T.(k-2348 akt V K 128/10).
Na rozprawie dnia 19 września 2014 roku (k-1133-1137) odnosząc się do wyjaśnieńT. R.oskarżonyT.złożył obszerne wyjaśnienia, w których podał, iż 90 % z tego co mówiR.to nieprawda, wskazywał na konkretne przykłady, które w jego ocenie o tym świadczą. Podkreślić jednakże z całą stanowczością należy, iż podstawę do czynienia ustaleń faktycznych stanowiły w głównej mierze wyjaśnienia samego oskarżonegoR. T.złożone na etapie postępowania przygotowawczego, podtrzymane w całości w toku pierwszych przesłuchań przed Sądem. To właśnie te wyjaśnienia, na co wyżej już wskazywano są konkretne, rzeczowe i logiczne, pokrywają się z zeznaniami świadków w tymE. Z.,P. C.. Na rozprawie dnia 19 września 2014 roku oskarżonyT.usiłował wykazać, iż wyjaśnieniaT. R.są nieprawdziwe i niesłusznie go obciążają. Tymczasem to sam oskarżony w toku kilku kolejnych wcześniejszych przesłuchań w sposób wyczerpujący opisał przebieg procederu handlu narkotykami, zaś wyjaśnieniaT. R.jedynie tę część materiału uzupełniają. Wyjaśnienia oskarżonegoT.są znacznie bardziej obfite w szczegóły, zawierają znacznie więcej konkretnych informacji, w tym imion, nazwisk, pseudonimów osób, z którymi handlowali, w tym również konkretnych ilości zakupionych i sprzedanych narkotyków.
OskarżonyT.przede wszystkim zaprzeczył, by przed poznaniemT. R.miał cokolwiek do czynienia z narkotykami, o czym mają świadczyć jego dane o karalności. W tym miejscu poczynić należy oczywistą uwagę, iż dane o karalności stanowią dowód tego, za jakie przestępstwa oskarżony został wcześniej skazany. O tym, iż oskarżonyT.miał jednak już wcześniej kontakt z narkotykami świadczy chociażby fakt, iż to on poznałT. R.zE. Z.iP. C.. Sam przecież wyjaśnił, iż to on „załatwił dojście doM.”. Zresztą nie ma to przesądzającego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, istotnym jest, iż doszło do współpracy w handlu narkotykami pomiędzyR.iT..
R. T.wyjaśnił, iżT. R.miał u niego dług, pożyczył mu pieniądze, gdyż chciał się odwdzięczyć za to, że gdy przebywał w zakładzie karnymT. R.przywoził na widzenia jego żonę. Dopiero jakiś czas po udzieleniu pożyczki doszły go słuchy, że handluje on narkotykami, a samR.na początku zaprzeczał. Zaproponował mu, że zamiast oddawać mu procent będzie się z nim dzielił zyskiem z handlu narkotykami. Sąd nie dał tym wyjaśnieniom wiary, są sprzeczne z wcześniejszymi wyjaśnieniami oskarżonego, którą są dla Sądu wiarygodne. Decyzja o prowadzeniu „narkotykowego interesu” była wspólna, podyktowana chęcią czerpania korzyści majątkowych z handlu narkotykami.R. T.wyjaśnił, iż nie wiedział ile narkotykówR.kupował a ile sprzedawał. „Gdy przyjeżdżałem do córki raz na 3 tygodnieR.dawał mi jakieś tam pieniądze. Suma sumarum (…) około 20 000 złotych”. Temu twierdzeniu także Sąd nie dał wiary, jest to sprzeczne ze szczegółowymi wyjaśnieniami oskarżonego ze śledztwa, kiedy to w sposób precyzyjny wskazywał na dostawców i ilości zakupionych i sprzedanych narkotyków, w tym również na transakcje, w których osobiście uczestniczył.
Sprzeczne z wcześniejszymi wyjaśnieniami są także twierdzenia oskarżonego, iż nigdy nie odbierał narkotyków od „gościa zeS.”, wcześniej przecież na ten temat oskarżony szczegółowo wyjaśniał k-2351 akt V K 128/10.
Oskarżony wyjaśnił też, iżŚ.(D. O. (2)) ani razu o nim nie wspomniał, nigdy nie był zR.wK., jednak o transakcjach przeprowadzonych z dostawcą zK.oskarżony wcześniej wyjaśnił.
Wyjaśnił nadto, iż nie miał pojęcia o tym, żeT. R.„wziął” odE. Z.2 kilogramy amfetaminy, „R.powiedział to dopiero wtedy, gdy towar był złej jakości”. Jednak jak sam przyznał zaangażował się w zwrot towaru, bo przecież pieniądze, za który towar ten został zakupiony należały do niego. Stwierdzić zatem należy, iż narkotyki te zostały zakupione przezT. R., ale w ramach uzgodnionego podziału ról.
Stwierdził „
    jedyne co się przyznaję, to że gościu od którego wynajmowałem towar wG.załatwił może 2 kilogramy trawy,R.stwierdził, że to dobry gatunek i żebym mu załatwił półtorej kilograma, tyle co w zarzucie,R.się z tego wycofał i ostatecznie towar wzięliM.iC.”.Wyjaśnił, iż przyznaje się do czerpania zysku w obrocie narkotykami, ale nie do bezpośredniej sprzedaży, oprócz półtorej kilograma, w który włożył pieniądze i sprzedał po kosztach. Tej treści wyjaśnienia także są sprzeczne z wcześniejszymi jego twierdzeniami, Sąd ich zatem nie podzielił. Jak to już kilkukrotnie wskazano oskarżonyT.nie uczestniczył we wszystkich transakcjach, bo to była głównie rolaT. R., co jednak nie ma wpływu na prawno karną ocenę zachowania oskarżonego, bowiem działał on w ramach współsprawstwa, uzgodnionego podziału ról.
NadtoR. T.wyjaśnił, iż w zarzutach wskazane są ilości narkotyków, które nie uwzględniają narkotyków złej jakości, zwróconych później sprzedawcom. Kwestia ewentualnych zastrzeżeń co do jakości zakupionych narkotyków nie może mieć znaczenia, w zarzucie wskazano bowiem ilości faktycznie zakupionych i sprzedanych narkotyków.
Wbrew swoim wcześniejszym twierdzeniom oskarżony wskazał również, iż narkotyki, które odnalezione zostały w samochodzie w toku śledztwa należały doT. R.. Podał, iż toT. R.pokazał mu dom, w którym trzymał narkotyki, nie mógł uczestniczyć w obrocie narkotykami, skoro nie wiedział gdzie się znajdują, brał jedynie symboliczne ilości narkotyków i częstował nimi znajomych. Także i te twierdzenia oskarżonego nie zasługują na wiarę, są jedynie linią obrony zmierzającą do pomniejszenia swej odpowiedzialności za popełniony czyn.
R. T.wyjaśnił także, iż nie poddał się samo ukaraniu, gdyż obciążając go w całościT. R.chciał pomniejszyć swoją winę, nadto zależało mu na tym, żeby prawda wyszła na jaw. Odnosząc się do tego fragmentu wyjaśnień oskarżony w sposób odmienny wskazał na przyczyny nie złożenia wniosku o dobrowolne poddanie się karze, o czym będzie jeszcze mowa poniżej.
Oskarżony zaprzeczył również, by wydawał z zakładu karnego o zaostrzonym rygorze poleceniaT. R.przez telefon, „skoro rozmowy są nagrywane”. Odnosząc się do tego fragmentu wyjaśnień podkreślić należy, iż Sąd nie podzielił twierdzeńT. R.z przesłuchania, w toku którego przedstawiał się jako osoba wykonująca poleceniaR. T., jedynie jako kierowca, czy wręcz jego niewolnik. Wskazano już na to powyżej. W czasie gdyR. T.przebywał w zakładzie karnymT. R., na tych samych zasadach co wcześniej, nadal prowadził wcześniej wspólnie rozpoczęty interes, o czym oskarżonyT.wiedział, co w pełni akceptował i z którego nadal - jak sam wyjaśnił - czerpał zyski.T. R.nie działał na zasadzie wydawanych poleceń, a po prostu kontynuował współpracę z dotychczasowymi dostawcami, czy odbiorcami, przy czym dotarł także do kilku innych zainteresowanych współpracą osób. Transakcje finansowane były, tak jak i wcześniej z pieniędzy należących do oskarżonegoT., po opuszczeniu zakładu karnegoT. R.rozliczył się ze wspólnikiem, po czym kontynuowali współpracę.
Przechodząc do dalszej oceny wyjaśnień oskarżonego złożonych na rozprawie na jej początkowym etapie wskazać należy, iż rozpoznał on obecnego na sali rozprawK. W., jako osobę, z którą współpracował, nadtoE. Z.ps.M., jako osobę, która przeprowadzała z nim transakcje. Wyjaśnił także, iż współpracę zP. C.zakończył w marcu 2008 roku, nadmienił jednakże, iż do dat nie przywiązuje większej wagi.
OskarżonyT.zaprzeczył, by kiedykolwiekP. C.sprzedawał mu marihuanę. Takiego zarzutu zresztą oskarżonemu nie postawiono. Wyjaśnił również, iż transakcja, która miała miejsce wG.dotyczyła kilograma a nie półtorej kilograma marihuany, były wówczas dwie paczki, każda po pół kilograma, z pieniędzmi do samochodu podeszłaE. Z.. Odnosząc się do tej ostatniej wypowiedzi podnieść należy, iż przypisano oskarżonemu sprzedażE. Z.iP. C.właśnie 1000 gram marihuany, zgodnie z twierdzeniami oskarżonego ze śledztwa.
Z zeznańE. Z.wynika, iż zdarzały się transakcje, w czasie których obecni byli zarównoT.jak iR., ale miały też miejsce sytuacje gdy obecny był tylkoT., albo tylkoR..„Uznawałam ich za wspólników (…), myślałam, że skoro narkotyki kupowałR., to w imieniu ich dwóch. Ja myślałam, że oni są wspólnikami, bo czasami przyjeżdżali razem, a w czasie transakcji jeden o drugim wspominał”.I dalej:„zdarzało się, żeT.kupując ode nie amfetaminę, mówił, żeR.ją sprzeda”. Ten fragment zeznań świadka pokrywa się z wyjaśnieniami oskarżonegoT.ze śledztwa, iż zT. R.„tworzyli spółkę”.
P. C.przesłuchany w niniejszej sprawie jako świadek zeznał, iżR. T.iT. R.byli wspólnikami (614-614v), „jeden wykładał pieniądze, drugi sprzedawał”. Dodał jednak, iż wie to z akt sprawy, z którymi jako oskarżony się zapoznawał. Zaraz potem podtrzymał jednak wyjaśnienia składane przed Sądem w charakterze oskarżonego (k-4148 akt V K 128/10), w których podawał, iżS.iR.byli wspólnikami,R.jak coś brał, to dlaS.,S.często przyjeżdżał po narkotyki, bądź wysyłał po nieR..
Wskazać należy także na fragment wyjaśnieńR. T.(k-613), który z jednej strony kwestionuje ilość amfetaminy, jaką wykazano w zarzucie, twierdząc, iż część zakupiłT. R.dla siebie, a z drugiej strony dokładnie opisał, jakie czynności podjął, by odzyskać pieniądze przeznaczone na zakup kwestionowanej ilości amfetaminy. Wskazał, iż pieniądze należały do niego, dlatego mu na nich zależało „gdyby to były tylko pieniądzeR., to nic bym w tym zakresie nie zrobił”. Przyznał wprost, że też chciał mieć zysk z handlu narkotykami.
Wskazana analiza materiału dowodowego wskazuje, iż w rzeczywistości było tak, jak to opisał oskarżonyR. T.w toku śledztwa, iż razem zT. R.współpracowali i razem z handlu narkotykami czerpali zyski.
Oskarżony na rozprawie dnia 8 sierpnia 2012 roku zarzucił, iż postawiono mu ten sam zarzut coT. R., a przecież sam w toku pierwszego z przesłuchań w śledztwie tego wręcz się domagał, twierdząc, „uważam, że zarzuty powinniśmy mieć pół na pół”. Twierdził,„uznano, że współpracowaliśmy”, gdy tymczasem sam właśnie w ten sposób relacje zT. R.określił, twierdząc nawet, iż zyskami dzielili się po połowie. W toku tej rozprawy stwierdził nawet, iżT. R.działał poza jego plecami, a dotyczy to 300 gram haszyszu, pół kilograma amfetaminy, które mu zarzucono, a które wziął on dla siebie. Tej wersji wyjaśnieńR. T.Sąd nie dał wiary, jest ona sprzeczna z jego wyjaśnieniami ze śledztwa, w których obszernie i ze szczegółami zrelacjonował przebieg przestępczego procederu. Z protokołu tych wyjaśnień wynika, iż oskarżony zdecydował się składać wyjaśnienia, gdyż chciał, by zastosowano wobec niego instytucję zart. 60 § 3 i § 4 k.k.Ostatecznie do Sądu skierowany został akt oskarżenia nie zawierający wniosku, o jakim mowa wart. 335 k.p.k., zaś sam oskarżony na jednej z pierwszych terminów rozprawy oświadczył, iż nie będzie składał wniosku o dobrowolne poddanie się karze, gdyż„zazębiają mu się terminy, skończył się już okres warunkowego przedterminowego zwolnienia, ale nie upłynął jeszcze dodatkowy okres 6 miesięcy (…), gdybym zgodził się na wydanie wyroku skazującego wówczas odwołano mi by warunkowe przedterminowe zwolnienie”.
Z kolei na ostatnim terminie rozprawy dnia 19 września 2014 roku wyjaśnił (na co wskazano powyżej) i nie składał wniosku o dobrowolne poddanie się karze bo chciał, żeby prawda wyszła na jaw i by ustalono, że to co wyjaśniłT. R.jest w przeważającej większości nieprawdą. Abstrahując już od faktu, iż zdecydowanie bardziej wiarygodne dla Sądu jest twierdzenie o możliwości odwołania warunkowego przedterminowego zwolnienia, to zaznaczyć należy, iż nie wyłącznie w oparciu o wyjaśnieniaT. R.Sąd ustalił winę i sprawstwo oskarżonegoT.. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był obszerny, zaś Sąd oparł się a tych dowodach, które wzajemnie ze sobą korelują, nie zawierają sprzeczności i tworzą wyrazisty obraz zdarzeń, a więc przede wszystkim na wyjaśnieniachR. T.ze śledztwa, na zeznaniach i wyjaśnieniachE. Z., a także częściowo na: zeznaniachP. C., wyjaśnieniachT. R., zeznaniach i wyjaśnieniachK. W.,K. S.,W. S.,D. O. (2).
Drugi z oskarżonychŁ. C.w toku kolejnych przesłuchań w śledztwie do zarzucanego mu czynu nie przyznał się i odmówił składania wyjaśnień (k-2903-2904, 2909, 3136-3137 akt V K 128/10. W toku rozprawy głównej ponownie do czynu się nie przyznał i odmówił składania wyjaśnień, odmówił również udzielania odpowiedzi na jakiekolwiek pytania, w tym również swojego obrońcy (k-128-128v). Analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wykazała, iż wyjaśnienia oskarżonego stanowią jedynie przyjętą linię obrony zmierzającą do uniknięcia odpowiedzialności karnej za popełnione przestępstwo.
Przechodząc do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego na samym początku wskazać należy, iż osobą, której zeznania mają istotne znaczenie w niniejszej sprawie jestE. Z.. Została ona przesłuchana na etapie śledztwa jako podejrzana kilkukrotnie. Początkowo nie przyznawała się do popełnienia zarzucanych jej czynów, by następnie złożyć bardzo obszerne wyjaśnienia, w których w sposób szczegółowy opisała przebieg współpracy ze swoim byłym konkubentemP. C.. Wskazywała na szereg osób, od których działając wspólnie i w porozumieniu kupowali narkotyki a także którym narkotyki sprzedawali. Następnie już w postępowaniu przed Sądem złożyła wyjaśnienia jako oskarżona, podtrzymując w całości wyjaśnienia ze śledztwa, w których opisywała przestępczy proceder, jednocześnie złożyła wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Jej sprawa (podobnie jakK. W.iT. R.) została wyłączona do odrębnego rozpoznania i zarejestrowana w tut. Sądzie pod sygn. V K91/11.W toku tej sprawy ponownie do czynów się przyznała i podtrzymała wyjaśnienia składane w toku śledztwa, w których do popełnienia zarzucanych jej czynów się przyznawała. Już po uprawomocnieniu się wyroku zapadłego w trybieart. 387 k.p.k.E. Z.została kilkukrotnie przesłuchana jako świadek. Złożyła bardzo obszerne zeznania korespondujące z jej wcześniejszą relacją. Na początku składania zeznań zaznaczyła, iż nie pamięta już dat, ani przebiegu całego procederu. Opisała jednakże, w jaki sposób doszło do rozpoczęcia handlu narkotykami, wskazując, iż toP. C.miał szereg kontaktów do osób zainteresowanych ich kupnem, bądź sprzedażą. Podobnie jak w śledztwie wskazała na Chudego,W.opisując szczegóły współpracy. Zaznaczyć należy, iżA. A. (1),ps. (...)w toku niniejszego postępowania początkowo do czynu się nie przyznawał, by jednak ostatecznie złożyć wyjaśnienia (k-1113v-1114v), w których przyznał się do uczestniczenia w obrocie narkotykami. Wyrok zapadły wobec niego jest prawomocny. PodobnieP. E.,ps. (...)do popełnienia zarzucanego mu czynu z art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii się przyznał. W toku innego postępowania prowadzonego przed Sądem Rejonowym w Rybniku w sprawie o sygn. III K 401/14 zapadł wobec niego wyrok w trybieart. 387 k.p.k., mocą którego został uznany za winnego tego, że działając wspólnie i w porozumieniu zA. A. (1)sprzedawał hurtowo narkotykiE. Z.iP. C.(k-1131).
ZeznaniaE. Z.znajdują pokrycie z zeznaniach szeregu dalszych świadków, w tymE. S. (1), która potwierdziła, iż kilkukrotnie otrzymała w celu dalszej odsprzedaży odE. Z.marihuanę i amfetaminę, zaśE. Z.twierdziła, iż narkotyki pochodzą odŁ. B..E. S. (1)zeznała co prawda, iż jej bratP. C.nic na temat tego handlu nie wiedział, posunęła się nawet do stwierdzenia, iż nie wie, czy jej brat handlował narkotykami. Te ostatnie stwierdzenie jest jednak ewidentną próbą podjętą w celu uchronienia brata przed odpowiedzialnością karną, w czasie gdy świadek składała zeznania postępowanie przeciwko jej bratu jeszcze się toczyło.
ZeznaniaE. Z.korelują także z wyjaśnieniami i zeznaniamiK. W., który w sposób spójny z nią zrelacjonował ich współpracę. Jakkolwiek zeznaniaK. W.nie mają bezpośredniego znaczenia dla poczynienia prawidłowych ustaleń w niniejszej sprawie (aniŁ. C., aniR. T.nie postawiono zarzutu związanego z kupnem czy sprzedażą narkotyków tej osobie) to istotnym jest, iż zeznania i wyjaśnieniaK. W.potwierdzają wersję przedstawioną przezE. Z.. Sąd wskazuje na tę okoliczność w kontekście tego, iżE. Z.w swych zeznaniach wskazywała na współpracę z wieloma osobami, nie tylko z oskarżonymi, odnośnie których Sąd sporządził pisemne uzasadnienie wyroku w niniejszej sprawie. Sąd chce zaznaczyć i podkreślić, iż całość wyjaśnień i zeznańE. Z.jest wiarygodna, bo spójna i nie zawiera sprzeczności. Zarówno zeznania jak i wcześniej składane wyjaśnienia są bardzo obszerne, wyczerpujące. Sąd nie doparzył się chęci bezpodstawnego pomówienia jakiejkolwiek z osób, w tym chociażbyŁ. C., o czym będzie jeszcze mowa poniżej. Gdy chodzi o ustalenia stanu faktycznego poczynione odnośnie zarzutu przypisanegoR. T.Sąd w całości oparł się na ze zeznaniach i wyjaśnieniachE. Z.. Podkreślić należy, iż znajdują one potwierdzenie w wyjaśnieniach samego oskarżonegoT.ze śledztwa, który do popełnienia czynu się przyznał i wskazał na szczegóły ich współpracy.
Przesłuchany w charakterze świadkaP. C.zeznał, iż gdy chodzi o handel narkotykami „to był biznesE.”, „E. Z.była ze mną w związku, więc siłą rzeczy zaangażowałem się w ten proceder”. W zeznaniach wskazał na osoby, do których miał kontakty, a którymE. Z.narkotyki sprzedawała bądź od których kupowała. Gdy chodzi natomiast o oskarżonychŁ. C.iA. A. (1), to stwierdził, iż na pewno nigdy nie miał z nimi do czynienia. Tego fragmentu zeznań Sąd nie podzielił, uznając iż zostały one złożone tylko i wyłącznie w celu uchronienia tych oskarżonych od odpowiedzialności karnej za popełnione przestępstwa. Gdy chodzi oA. A. (1)toP. C.zeznał, iż poznał go poprzez swojego kolegęP. E.. Poznał go na spotkaniu, które dotyczyło kamienicy, którą odziedziczył po wuju, a która była zadłużona.P. E.pomagał mu wyjść z tej sytuacji, aA. A. (1)po prostu był na tym spotkaniu, bo to kolegaE..P. C.zeznał również, iż wie, jakiej treści zeznania złożyłaE. Z.gdy chodzi oA. A. (1), stwierdził, iż nie zgadza się z nimi, celemE. Z.była możliwość skorzystania z instytucji określonej wart. 60 k.k., stwierdził„ona miesza w to ludzi, którzy nie mieli z tym nic wspólnego, żeby umniejszyć swą odpowiedzialność karną”. Odnosząc się do tego fragmentu zeznańP. C.podkreślić należy, iż zarównoP. E.jak iA. A. (1)ostatecznie przyznali się do popełnienia czynów z art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, tj. sprzedażyP. C.iE. Z.narkotyków, a więc potwierdzili wersję przedstawianą przezE. Z..E. Z.istotnie składając wyjaśnienia deklarowała, iż chce otrzymać możliwość nadzwyczajnego złagodzenia kary, co jednak automatycznie nie dyskwalifikuje jej wiarygodności. Wiarygodność tę oceniać należy bowiem w kontekście całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego, a ocena ta prowadzi do jedynego wniosku, iż jej wyjaśnienia, a później zeznania są prawdziwe.P. C.składając zeznania dnia 15 czerwca 2012 roku z całą pewnością miał wiedzę o tym, iż na ten czasA. A. (1)do czynu się nie przyznawał (jak sam oświadczył zapoznawał się przecież z aktami), zaś postępowanie wobecP. E.było zawieszone, z uwagi na ukrywanie się tego podejrzanego. Wniosek jest zatem taki, iż jego zeznania miały po prostu wesprzeć linię obrony tych dwóch osób.
Gdy chodzi o oskarżonegoR. T.P. C.zeznał, iż co do zasady mówi on prawdę, jednak nie całą, „gdyż nie dawałem mu numeru telefonu doC.aniW.”. Te ostatnie stwierdzenie jest konsekwencją wynikającą z faktu, iżP. C.zaprzeczył, by handlował kiedykolwiek narkotykami zP. A., czyP. E.. Świadek nadto wskazał, iż w jego ocenie nie zgadzają się podawane przezR. T.ilości narkotyków, których w rzeczywistości było znacznie mniej. Temu twierdzeniu także Sąd nie dał wiary, ilości wskazywane w wyjaśnieniach przez oskarżonegoT.korespondują w tym zakresie z relacjąE. Z..
W wyjaśnieniach składanych przed Sądem w charakterze oskarżonego w sprawie o sygn. V K 128/10 (k-4146v)P. C.wyjaśnił, iż kupił odR. T.1500 gram marihuany, a faktycznie to kupiła ją dlaS.E. Z.. Marihuana była dwóch paczkach. Słuchany jako świadek przyznał, iż istotnie o taką właśnie ilość marihuany mogło chodzić, natomiast zawyżona została w zarzucie ilość amfetaminy. W zarzucie jest bowiem mowa o 5 kilogramach, on zaś przypomina sobie transakcje dotyczące pół kilograma tego narkotyku. Jego zdaniem odbyła się tylko jedna transakcja dotycząca zakupu amfetaminy, nie przypomina sobie by było ich więcej, choć nie zaprzecza, iż mogło tak być. Co istotne zeznał: „Ja nigdzie ilości narkotyków nie wpisywałem, to nie był mój biznes”.P. C.zeznał również, iż pamięta, że byli kiedyś uS.wS., że zakupili tam marihuanę, chyba dwie paczki pakowane po pół kilo, to on tę transakcję nagrywał.R. T.dostał marihuanę w tej samej cenie co oni. Odnosząc się do tego fragmentu wyjaśnień stwierdzić należy, iż konkretne ilości sprzedanych i zakupionych środków narkotycznych Sąd ustalił w oparciu o wyjaśnieniaE. Z., które w tym zakresie są precyzyjne.
P. C.miał również wiedzę o tym, jakie stanowisko w swych wyjaśnieniach zajął oskarżonyŁ. C., stąd też jego twierdzenia, że nigdy z nim nie handlował ani nawet nie rozmawiał o narkotykach. Słuchany w niniejszej sprawie jako świadek zeznał, iż opinie oC.chodziły różne, ale „nie może powiedzieć, by zajmował się handlem narkotykami, bo tego nie widział” (k-614). Następnie po odczytaniu mu wyjaśnień, jakie składał przed sądem słuchany w charakterze oskarżonego, gdzie stwierdził, iż jest mu wiadome, żeC.handluje narkotykami - oświadczył, iż absolutnie tych wyjaśnień nie podtrzymuje. Posunął się nawet do stwierdzenia, iż „to Prokurator tak to w protokole odnotował” – gdy tymczasem odczytano mu fragment jego wyjaśnień z rozprawy głównej składanych przed Sądem. Taka postawaP. C.nie wymaga szerszego komentarza, a świadczy o zupełnej niewiarygodności jego zeznań dotyczącychŁ. C..
P. C.w toku niniejszej sprawy zeznał, iż oskarżonegoC.zna tak ogólnie, towarzysko „z rynku, z dyskotek”. Sąd nie dał także wiary twierdzeniuP. C., iż wyjaśnieniaE. Z.dotycząceŁ. C.„to zemsta naJ. S.”, bo on kiedyś wcześniej nie chciał pożyczyć jej pieniędzy.P. C.zaprzeczył również temu, by miał zakupić odJ. S.dwa kilogramy amfetaminy. Abstrahując już od faktu, iż winaP. C.także i w tym zakresie została już stwierdzona prawomocnym wyrokiem, podnieść należy, iż wyjaśnieniaE. Z.w tym zakresie korelują dodatkowo z wyjaśnieniami, jakie składał świadekŁ. B.w toku śledztwa. Jego wyjaśnienia Sąd odczytał w trybieart. 391 § 1 k.p.k., jako, że wielokrotne próby doręczenia mu wezwania okazały się bezskuteczne.Ł. B.w toku postępowania przygotowawczego został przesłuchany kilkukrotnie, złożył wyczerpujące wyjaśnienia, które wzajemnie ze sobą korelują, pozbawione są sprzeczności.Ł. B.konsekwentnie wyjaśnił, iż ma wiedzę o tym, iżP. C.nabywał amfetaminę odJ. S.,ps. (...)zamieszkałego wS.. Dodał, iżP. C.sam mu o tym opowiadał, „było to w foliowym worku, dał mi nawet spróbować, był mocny ten towar”. Świadek nadto wskazał, gdzie ten narkotyk przezP. C.był przechowywany oraz, że jego część, tj. pół kilograma została dalej sprzedanaK. W.. Wyjaśnienia te Sąd w całości podzielił, uznając je logiczne, wyczerpujące a dodatkowo korelujące z wyjaśnieniami i zeznaniamiE. Z..
W toku niniejszego procesu Sąd nie ustalał winy i sprawstwaP. C.,E. Z., czyJ. S.. Jednakże wszystkie uwagi dotyczące transakcji zakupu 2 kilogramów amfetaminy zawartej pomiędzy tymi osobami zamieszczone zostały w niniejszym uzasadnieniu po to, by wskazać, iż Sąd w całości dał wiarę twierdzeniomE. Z.a dotyczącym zarównoJ. S.jak iŁ. C..
Ustalenia faktyczne dotyczące zakupu i sprzedaży narkotyków przezŁ. C.Sąd oparł właśnie na twierdzeniachE. Z..
Jej zeznania dotyczące oskarżonegoŁ. C.(k-352-352v), korespondują z jej wyjaśnieniami ze śledztwa. Podała ona, iż poznała tego oskarżonego w 2008 roku. OdP. C.wiedziała, że sprzedawał on narkotyki, które dostawał odJ. S.ps. (...). Głównie chodziło o amfetaminę. Do pierwszego spotkania zŁ. C.doszło na terenieR., jeśli dobrze pamięta naos. (...). Transakcja została przeprowadzona w samochodzie, dotyczyła małej ilości amfetaminy, która została wzięta„na próbę”. Obecny był wówczas takżeP. C.. Gdy okazało się, że narkotyk jest dobrej jakości zaczęli kupować kolejne, większe już ilości.Ł. C.zawsze na spotkaniach był sam. Potwierdzeniem kontaktówE. Z.zŁ. C.jest fakt, iż w zakładce kontakty zabezpieczonego uE. Z.telefonu komórkowego znajdowały się dwa wpisy o treści(...)oraz(...)(k-1152 v akt V K 128/10).E. Z.nie pamiętała, jaką ilość amfetaminy łącznie zakupili, przy czym zaznaczyła, iż ilość tę zapewne wskazywała w wyjaśnieniach składanych na etapie śledztwa. Zeznała, iż pamięta również, że od oskarżonegoC.zakupili zP. C.tabletki ekstazy, nie pamiętała w jakiej ilości. Konkretne ilości zakupionej od oskarżonego amfetaminy oraz cenę, w jakiej została nabyta oraz sprzedanych tabletek ekstazy Sąd ustalił w oparciu o wyjaśnienia, jakieE. Z.składała w śledztwie. Nie może był żadnych wątpliwości, iż wówczas lepiej takie szczegóły pamiętała. Należy zwrócić przy tym uwagę na ilość dokonywanych transakcji, ilość osób, z którymi wrazP. C.handlowali. Nie może zatem dziwić, iż składając zeznania na początku 2012 roku świadek nie była w stanie podawać już szczegółów związanych z konkretną ilością sprzedanych gramów amfetaminy, bądź ilością zakupionych tabletek ekstazy. Istotnym jest, iż zeznania świadka korelują z jej wcześniejszymi relacjami. Zeznania i wyjaśnieniaE. Z.nie zawierają sprzeczności, są logiczne.E. Z.składając obszerne wyjaśnienia w toku śledztwa liczyła na zastosowanie wobec niej instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary, nie oznacza to, iż kłamała, bezpodstawnie kogokolwiek pomawiała. Analiza jej wszystkich wypowiedzi (a więc i wyjaśnień i zeznań) prowadzi do wniosku, że są one wiarygodne i mogą stanowić postawę do czynienia ustaleń faktycznych.E. Z.miała pełną świadomość tego, z jaką reakcją ze strony innych podejrzanych może się spotkać, zaznaczyła jednakże, że żadnej z osób występujących w niniejszym procesie się nie obawia, z nikim nie pozostaje w konflikcie.
Gdy chodzi o oskarżonegoR. T.świadekE. Z.zeznała, iż współpracę z nim podjęli pod koniec 2007 roku, bądź w roku 2008. Wspólnie zP. C.kupowali od niego narkotyki. Pamięta, że kupili od niego około 1 kilograma marihuany, samosiejki. Do transakcji doszło wG., bądź okolicach. Nie pamiętała dokładnie przebiegu transakcji, ale zaznaczyła: „jak wracaliśmy doR.to mieliśmy około 1 kilograma tej marihuany”. Stwierdziła„na pewno też jeszcze jakieś narkotyki sprzedawaliśmy i kupowaliśmy”. Składając zeznania była pewna tego, iż sprzedawali mu amfetaminę. Zaznaczyła, podobnie jak w przypadkuŁ. C., iż na szczegóły współpracy wskazywała w toku śledztwa. Zeznała, iż nie pamięta, w jaki sposób z oskarżonym się poznała, nie pamiętała kto był inicjatorem spotkań, „wydaje mi się, że raz on, raz my”. Nie pamiętała ile było transakcji, ani na przestrzeni jakiego czasu do nich dochodziło. Na te spotkania oskarżonyT.przyjeżdżał sam, bądź zT. R., określała ich mianem wspólników. Nie pamiętała również dlaczego doszło do zaprzestania współpracy. JednocześnieE. Z.podtrzymała wyjaśnienia ze śledztwa, w których ze szczegółami opisała kontakty z oskarżonymT.iT. R., a które to wyjaśnienia Sąd w całości podzielił.
Na pytanie oskarżonegoT.zeznała, iż doszło kiedyś do sytuacji, iżT. R.sprzedał jej iC.„marihuanę wymieszaną z cukrem, czy jakimiś śmieciami”.Narkotyki po prostu sprzedali dalejK. W., z tego powodu nie doszło do żadnego konfliktu. Dodała „z tego co pamiętam na tym rynku narkotykowym wszyscy mieszali wszystko ze wszystkim i nie było to powodem żadnych konfliktów”.
Z wyjaśnieniamiR. T.złożonymi w toku śledztwa korelują także wyjaśnienia i zeznaniaK. S..K. S.początkowo na etapie śledztwa do popełnienia zarzucanego mu czynu się nie przyznawał, jednakże składając wyjaśnienia dnia 7 września 2010 roku podał, iż dochodziło do transakcji dotyczących sprzedaży narkotyków z jego udziałem orazT. R.. Wyjaśnił on, iż narkotyki kupował od niego znany mu już wcześniej osobiścieT. R., zaś jeśli chodzi oR. T.to pojawił się on na jednym z kolejnych spotkań. Świadek zeznał „przy trzeciej transakcji pojawił się też wspólnikR., starszy, otyły mężczyzna w okularach. Przedstawił się chyba jakoJ.”. W toku rozprawy głównejK. S.słuchany już jako świadek (zapadł już wobec niego prawomocny wyrok skazujący wydany w trybieart. 335 k.p.k.) doprecyzował, iż poznałR. T., został mu on przedstawiony jako „wspólnik z pracy”, widział się z nim dwukrotnie, jemu bezpośrednio nigdy nie sprzedawał, ani nie udzielał narkotyków, na temat narkotyków nigdy z nim bezpośrednio nie rozmawiał, to zR.wszystkie kwestie dotyczące sprzedaży narkotyków załatwiał.„Odbywało się to w ten sposób, że narkotyki sprzedawałemR., aT.stał gdzieś obok”. Świadek przyznał, iż nie jest zorientowany czy oskarżonyT.był zorientowany w całej sytuacji. Z jego relacji wynika jednakże w sposób nie budzący wątpliwości, iż oskarżony został mu przedstawiony jako wspólnikT. R.. Przytoczyć należy fragment zeznań świadka„R. T.był w to wszystko jakoś zamieszany, mam na myśli to, że on przyjeżdżał zT.i był mi przedstawiany jako współpracownikT.”.
ŚwiadekŁ. W.potwierdził, iż sprzedawał narkotykiK. S., nie miał on jednak żadnej konkretnej wiedzy dotyczącej tego komuK. S.narkotyki zbywał. Zeznał, iż nie są mu znani, aniR. T., aniT. R..
Przesłuchany w charakterze świadkaJ. S.(k-250) zaprzeczył, by dokonywał transakcji narkotykowych zE. Z.iP. C.. ZE. Z., która – jego zdaniem – pomawia go - zna się jedynie z widzenia „z lat wcześniejszych”. Nigdy z nią nie współpracował, nie utrzymywał z nią kontaktów, nawet nie wie, czym się zajmowała. Wyraził pogląd, iż wyjaśnieniaE. Z.są zemstą za to, że nie pomógł kiedyś na prośbęE. Z.P. C., gdy ten trafił do zakładu karnego.P. C.zna stąd, że prowadził on warsztat samochodowy, w którym dokonywano drobnych napraw na jego rzecz. Zaprzeczył, by miał jakąkolwiek wiedzę na temat tego, czyE. Z., bądźP. C.mieli cokolwiek wspólnego z narkotykami. Zeznał również, iż własną działalność gospodarczą prowadzi od 12 lat, nigdy nie zatrudniał żadnej z osób, które w niniejszej sprawie występują w charakterze oskarżonych.
DaneŁ. C.kojarzy z tym, że kiedyś przyszedł razem ze swoją dziewczyną do restauracji, by pytać o pracę. Dziewczyna straciła bowiem posadę w restauracji wR.(...). WcześniejC.nie zatrudniał, nie znał go, nie miał z nim żadnego zupełnie kontaktu. Dane kojarzy dlatego, że dziewczyna była pytać o pracę trzykrotnie, było to 5 lat temu.C.ją przywoził, nawet nie wchodził do środka. Za pierwszym razem gdy weszli do restauracji, to trzymali się za ręce, stąd wywnioskował, iż byli parą. Dziewczyny w końcu nie zatrudnił, nie pamięta jak ona się nazywała.C.nie legitymował, a „stąd, że jego nazwisko brzmiałoC., dowiedziałem się z informacji jaką on i jego dziewczyna zostawili na karteczce z danymi, na których również podali telefon kontaktowy w przypadku, gdyby ta pani miała zostać zatrudniona, nie jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie dlaczego skoro to dziewczynaC.miała zostać zatrudniona także i on na tej karteczce zostawił swe dane”. Dodał, iż z perspektywy czasu myśli, żeC.zostawił swój numer telefonu na wypadek, gdyby jego dziewczyna nie odbierała telefonu. Zeznał również, iż do jego restauracji przychodzi wiele osób, być możeE. Z.iP. C.się u niego stołowali, nie wychodzi na salę i nie patrzy jakich ma gości.
ZeznaniaJ. S.dotycząceŁ. C.należy ocenić jako wyjątkowo naiwne. Podkreślić należy, iż przedmiotem niniejszego postępowania nie była prawno karna ocena zachowania tego świadka. W toku rozprawy głównej przesłuchany został przede wszystkim na okoliczność czy znał się zŁ. C.i ewentualnie jaki był charakter tej znajomości, a to w świetle twierdzeńE. Z., iżŁ. C.najprawdopodobniej w narkotyki zaopatrywał się właśnie uJ. S.,ps. (...). Zauważyć należy, iż mocą prawomocnych wyroków zarównoE. Z.jak iP. C.zostali skazani m.in. za zakup odJ. S.narkotyków w postaci 2000 gram amfetaminy. Na dzień przesłuchania świadka postępowanie prowadzone przeciwko niemu w Sądzie Rejonowym w Rybniku było nadal w toku. Dla poczynienia prawidłowych ustaleń w niniejszej sprawie znaczenie miała kwestia, czyŁ. C.mógł znać się zJ. S.a zatem, czy wersja podawana przezE. Z.była wiarygodna. Jak to już wyżej wskazano zeznaniaJ. S.są wyjątkowo naiwne. Dziwić musi niesamowita pamięćJ. S.dotycząca danych zapisanych kilka lat wcześniej na kartce papieru przy okazji wizyty związanej ze staraniem się o pracę w jego restauracji.J. S.nie pamiętał danych osoby starającej się o pracę, a pamiętał dane jej osoby towarzyszącej. Zeznaniom tego świadka Sąd nie dał wiary, uznając je za niewiarygodne, wręcz absurdalne. Z kolei zeznaniaE. Z.Sąd w całości podzielił i za zarówno w zakresie dotyczącym znajomościŁ. C.zJ. S., jak i najistotniejszego zagadnienia, czyli samych transakcji zakupu i sprzedaży narkotyków, jakie zostały z udziałemŁ. C.przeprowadzone.
ŚwiadekM. R.potwierdził, iż miał styczność z narkotykami, był kiedyś od nich uzależniony, w narkotyki zaopatrywał się uE. Z.. Zeznania świadka w tym zakresie są szczegółowe, wskazał on na ilość transakcji, rodzaje narkotyków, których zakupu dokonywał a także okres czasu, w jakim to następowało.
ŚwiadekR. P.(k-284v i n.) zeznał, iż jest mu znanyR. T., gdyż remontował kiedyś należący do niego budynek. Przyznał, iż garaż przyul. (...)wR.wynajmowałT. R., przechowywał on tam materiały budowlane. Świadek nie miał jednakże żadnej wiedzy na temat tego, czy były w nim przechowywane narkotyki. Zeznał, iż nigdy nie widział oskarżonegoT.na terenie posesji, na której ów garaż się znajdował. Zeznał również, iż słyszał, żeT. R.był dłużnyR. T.sporą sumę pieniędzy, słyszał, że chodziło nawet o 50000 złotych. Gdy rozpoczynali pracę u oskarżonegoT., ten powiedział im, że za wykonywaną pracę będzie im płaciłR., bo ma u niego dług.R.część należności wypłacił, a pozostałą kwotę i tak uregulowałT..R.jako pracodawca był w jego ocenie niewiarygodny, gdyż był niewypłacalny, po jakimś czasie „przepadł bez wieści”. Świadek dodatkowo podał, iżT. R.jest oszustem i złodziejem, ukradł mu narzędzia. Reasumując zeznania tego świadka mają drugorzędne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, nie miał on bowiem wiedzy na temat najistotniejszy, czyli sprzedaży i zakupu narkotyków, a nawet nie wiedział o tym, iż na jego posesji znajduje się magazyn, w którym owe narkotyki są przechowywane. To natomiast, iż pomiędzyR. T.aT. R.istnieje konflikt na tle finansowym wynika także z innych przeprowadzonych w sprawie dowodów.
Gdy chodzi o zeznania świadkaW. S.to Sąd oparł się na nich częściowo, w zakresie w jakim są zgodne z poczynionymi przez Sąd ustaleniami faktycznymi. Gdy chodzi o wyjaśnieniaR. T.dotyczące transakcji przeprowadzonych zW. S.to wprost wynika z nich (k-2349 akt V K 128/10), iż wraz zC.iM.był wS., wówczas marihuanę w ilości 2 kilogramów cenie po 15 złotych za gram sprzedawał im starszy, szczupły, szpakowaty mężczyzna. Oskarżony rozpoznał go na okazanej mu tablicy poglądowej, na której uwidoczniony był wizerunek właśnieW. S.. Z wyjaśnień oskarżonego wynika, iż narkotyk zakupiony odS.pochodził z Holandii. PóźniejT. R., „

    jako znawca”, stwierdził, że towar nie pochodzi jednak z Holandii, dlatego towar po cenie zakupu oddałC.iM.. Oskarżony doprecyzował, iż jeden kilogram narkotykuT. R.odsprzedał dalej z zyskiem, zaś drugi kilogram w ramach reklamacji odebraliC.iM.. Wyjaśnienia oskarżonegoT.znajdują pokrycie z wyjaśnieniach i zeznaniachE. Z.(k-2242 akt V K 128/10), w których podała, iż odW. S.zakupili zC.2 razy po 2 kilogramy marihuany.
ŚwiadekW. S.przesłuchany w śledztwie, a później w toku przewodu sądowego na okoliczności dotyczące tych transakcji złożył zeznania, które zawierają sprzeczności i niejasności. Sąd więc oparł się na tej części materiału dowodowego w zakresie, w jakim korelują z wyjaśnieniami oskarżonegoT.. W toku śledztwa świadek opisując pierwsze spotkanie, do jakiego doszło nie wskazywał wprost naC.iM., a podawał jedynie, iż na spotkanie, w toku którego przekazał próbkę towaru, przyjechała para młodych ludzi orazS.. Wskazał, iż na drugie spotkanie doS.przyjechali ten sam młody chłopak i dziewczyna, wówczas przedmiotem transakcji był nie więcej niż kilogram marihuany, za który otrzymał 15 000 złotych. Po upływie tygodnia doszło do kolejnego spotkania, wówczas spotkał się ponownie z chłopakiem, dziewczyną orazS.. Młody chłopak brał dla siebie kilogram marihuany, zaśS.dla siebie także kilogram w cenie po 15 000 złotych. Po kilku dniach doszło do kolejnego spotkania w tym samym gronie, wówczasS.miał do niego pretensje, iż nie może sprzedać narkotyku, chciał mu go oddać, żądał zwrotu pieniędzy. On jednak pieniędzy nie miał, później zmienił kartę do telefonu, i „
    od tej pory miał spokój”. GdyS.do niego dzwonił mówił:
    „nie wiesz kim ja jestem, zapytaj kogo chcesz oS.wR.
”. Zeznał także, iż kojarzy danychP. C.iE. Z.,
Z kolei w toku rozprawy głównejW. S.podał, iż kojarzyR. T., widział go jeden raz a spotkanie dotyczyło zakupu marihuany. Było to chyba w roku 2007. Spotkali się jeden raz wS..T.był wtedy z jakimś kolegą, zeznał, iż nie pamięta jego danych. Inicjatorem spotkania był mężczyzna, który razem zT.przyjechał. Sprzedał wówczas 1 kilogram marihuany w cenie 15 000 złotych. Zeznając dalej podał, iż zT.zapoznał goC.,C.poznał kiedyś przypadkowo i nie wie, czym on się zajmuje. Później podał, iżC.był właśnie tą osobą, która przyjechała zT.doS..E. Z.chyba raz była w samochodzie, nie była obecna przy transakcjach. Zeznając dalej, po odczytaniu zeznań ze śledztwa, doprecyzował, iż zeznając o młodych ludziach miał na myśliC.i kobietę, której nie zna. Przed chwilą zeznał, iż w samochodzie siedziałaE. Z., ale tak faktycznie to nie wie, jak ona się nazywała. To Prokurator pytał go oC., więc skojarzył, że to właśnie o niego chodzi. Doprecyzował także, iż na spotkanie doS.przyjechał nie tylkoC.z dziewczyną, ale takżeT.. Potem stwierdził, iż nie pamięta jak to dokładnie było, czy doszło do transakcji zT., czy nie. Nie pamięta, czyS.sprzedawał kilogram marihuany, zaraz potem stwierdził, że jednak jeden raz sprzedałT.jeden kilogram marihuany. Po kilku dniach towar mu przywieźli bo im nie pasował, nie wie dlaczego, bo nie miał żadnych domieszek. Potem skończył z nimi współpracę, nie było gróźb, „tylko takie niedomówienia”, pieniędzy nie zwrócił, bo ich nie miał.
Dokonując oceny przytoczonych zeznań świadka nie sposób nie zauważyć, iż są mało precyzyjne, i tak jak to już wskazano niespójne. Potwierdzają jednakże fakt, iż miały miejsce transakcje dotyczące zakupu marihuany, jeśli natomiast chodzi o ilość zakupionego narkotyku i cenę jego nabycia, to w tym zakresie Sąd oparł się na wyjaśnieniach oskarżonegoT.i korelujących z tymi wyjaśnieniami zeznaniachE. Z.. Wyjaśnienia oskarżonego jakkolwiek zwięzłe są rzeczowe i konkretne i Sąd nie znalazł powodu, by odmawiać im waloru wiarygodności.
Gdy chodzi o świadkaD. O. (2)to jego wyjaśnienia złożone w toku śledztwa zostały odczytane w trybieart. 391 § 1 k.p.k., jako, że świadkowi nie można było skutecznie doręczyć wezwania, gdyż przebywa on poza granicami kraju. W oparciu jego wyjaśnienia Sąd ustalił, iżT. R.iR. T.sprzedali mu 200 gram amfetaminy. Zaznaczyć należy, iżD. O. (2)został uznany wyrokiem Sądu Rejonowego w Rybniku z dnia 24 listopada 2010 roku, o sygn. IX K 1754/10 (k-343 in.) za winnego m.in. czynu z art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
Przesłuchany w charakterze podejrzanego złożył wyjaśnienia, w których szczegółowo podał jakiego rodzaju narkotyki i w jakich ilościach zakupywał, wskazywał w wyjaśnieniach m.in. naK. W.,E. Z.,K. K. (1),S. P.. Wskazał także, iż jeden raz był zK. W.u dostawcy wW.i wówczas zakupił 200 gram amfetaminy od mężczyzny ops. (...), który jeździł czarnymN. (...)i miał firmę budowlaną. Bardziej szczegółowe wyjaśnieniaD. O. (2)złożył w toku kolejnego z przesłuchań, gdzie sprecyzował, iż Młody toR.(k-2100-2101 akt V K 1281/10). Wskazał także w swych zeznaniach na transakcję, która miała miejsce wK., podczas którejT. R.zakupił od nieznanego mu mężczyzny, do którego kontakt załatwiła dziewczyna o imieniuK.amfetaminę w ilości 1 kilograma. WyjaśnieniaD. O. (2)korelują z wyjaśnieniamiR. T.(k-2350 akt V K 128/10), który w sposób zbieżny opisał współpracę w tym mężczyzną, wskazując, iż podczas pierwszej transakcji obecny był tylkoT. R., a podczas kolejnej byli już obecni obydwaj, tzn. zarówno on jakiT. R..
Sąd uznał za wiarygodne – zebrane w aktach sprawy – dokumenty w postaci m.in. protokołów zatrzymania, przeszukania, oględzin, eksperymentu procesowego. Zostały one sporządzone przez upoważnione do tego osoby, w sposób przewidziany przepisami prawa procesowego, a żadna ze stron nie kwestionowała prawidłowości sporządzenia poszczególnych dokumentów procesowych ani prawdziwości zawartych w nich treści.
Strony nie kwestionowały, a Sąd podzielił opinie biegłych KWP wK.z zakresu toksykologii. Opinie były zupełne, rzetelne i nie zawierały wewnętrznych sprzeczności, zostały wydane przez osoby, posiadające w swej dziedzinie specjalistyczną wiedzę i doświadczenie zawodowe, a biegli przekonująco przedstawili tok rozumowania, który doprowadził ich do przyjęcia określonych wniosków końcowych.
Sąd Okręgowy zważył co następuje:
W świetle zgromadzonego i powyżej omówionego materiału dowodowego fakt dokonania przez oskarżonychR. T.iŁ. C.przypisanych im czynów oraz wina sprawców nie budzą wątpliwości. Oskarżeni są osobami dorosłymi, posiadającymi odpowiednią wiedzę i doświadczenie życiowe, zdającymi sobie sprawę z konsekwencji własnych zachowań.
Wobec ustaleń faktycznych, poczynionych w sprawie, za niezbędne Sąd uznał zmodyfikowanie kwalifikacji prawnej zachowań objętych zarzutami stawianymiR. T.i przyjął, iż oskarżony swym zachowaniem wyczerpał znamiona jednego przestępstwa zart. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomaniiw brzmieniu sprzed dnia 8 czerwca 2010 roku w zw. zart. 4 § 1 k.k.w zw. zart. 12 k.k.w zw. zart. 65 § 1 k.k.oraz w zw. zart. 64 § 1 k.k.Aktem oskarżenia zarzucono oskarżeniu popełnienie odrębnych czynów zart. 62 ust. 2 i art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Wskazać jednakże należy, iż posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych, które łączy się z przestępstwami, określonymi wart. 55u.p.n. (przywóz, wywóz, nabycie, przewóz) orazart. 56(nielegalny obrót), art. 58 (udzielanie środka, nakłanianie), art. 59 tej ustawy (udzielanie środka, nakłanianie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej), nie podlega odrębnemu ukaraniu (pozorny zbieg przestępstw) i stanowi czyn współukarany, jeżeli zachowana jest więź czasowa i sytuacyjna z przestępstwem głównym (vide:wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 1 marca 2013 roku sygn. II AKa 43/13). Z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, jak bowiem wynika z samych wyjaśnień oskarżonegoT.ze śledztwa, posiadanie zabezpieczonych w toku śledztwa narkotyków wprost łączy się z przypisanym temu oskarżonemu czynem z art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.R. T.wyjaśnił, iż narkotyki te zakupione zostały m.in. odK.zeS.a znajdują się w garażu wR.przyul. (...), jako, że do tej pory ani on, aniT. R.nie zdążyli ich jeszcze sprzedać.
Oskarżony działał wspólnie i w porozumieniu zT. R., działając czynem ciągłym, z zamiarem obejmującym całość akcji przestępczej, wyrażał gotowość do wykorzystywania każdej nadarzającej się okazji uczestnictwa w obrocie narkotykami i okazje te wykorzystywał poprzez nabywanie znacznych ilości narkotyków i ich następną sprzedaż.„Czyn ciągły, jako prawna jedność, obejmuje łącznie wszystkie działania mające postać udzielania narkotyków. Ilość środków podlega zatem zsumowaniu i ocenie łącznej”(vide:wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 31 lipca 2008 r. sygn. akt II AKa 198/08). Sąd w pełni podziela pogląd, iż dla przyjęcia konstrukcji czynu ciągłego nie jest konieczne wykazanie i udowodnienie tego, że oskarżony w chwili rozpoczęcia działalności przestępczej wiedział już z góry, w którym konkretnym dniu oraz miejscu udzieli określoną ilość danego rodzaju narkotyku za ustaloną cenę określonym osobom, a jedynie jest niezbędne wykazanie, aby sprawca chciał popełnić czyn ciągły lub przewidując możliwość popełnienia takiego czynu, na to godził się oraz wykorzystywał każdą nadarzającą się sposobność dla stałego zajmowania się ich sprzedażą w celu osiągnięcia korzyści majątkowej” (vide:wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 18 marca 2010 roku, sygn. akt II AKa 415/09).R. T., jak to już wyżej wskazano, wyrażał gotowość do wykorzystywania każdej nadarzającej się okazji uczestnictwa w obrocie narkotykami i okazje te wykorzystywał poprzez nabywanie znacznych ilości narkotyków i ich następną sprzedaż.
Oskarżony działał wspólnie i w porozumieniu zT. R.. Za współsprawcę na gruncieart. 18 § 1 k.k.może być uznany nie tylko ten, kto wykonuje całość lub część znamion wykonawczych, lecz także ten, którego zachowanie dopełniało zachowanie innych uczestników porozumienia w stopniu, który zgodnie z porozumieniem i podziałem ról współdecydował o popełnieniu przestępstwa. Co istotne, współdziałający nie muszą się nawet bezpośrednio kontaktować, byle mieli świadomość wspólnego wykonania czynu zabronionego, a zatem przynajmniej wiedzieli o sobie i zdawali sobie sprawę, że podejmowane przez każdego z nich czynności charakteryzujące "warstwę techniczno-wykonawczą" składają się na realizację wspólnie wykonywanej całości przedsięwzięcia. Z istoty współsprawstwa wynika, że każdy ze współdziałających ponosi odpowiedzialność za całość popełnionego z co najmniej jedną jeszcze osobą przestępstwa, a więc także w tej jego części, w której znamiona czynu zabronionego zostały zrealizowane przez innego współdziałającego, przy czym każdy ze współsprawców ponosi odpowiedzialność tak, jak gdyby sam wykonał czyn zabroniony.R. T., zgodnie ze swoimi wyjaśnieniami, nie uczestniczył we wszystkich transakcjach, wiedział jednakże o nich. Zdarzało się, że był o nich informowany już po fakcie, tym niemniej właśnie taki był uzgodniony podział ról pomiędzy nim aT. R..R. T.zajmował się stroną finansową przedsięwzięcia, zaśT. R.był odpowiedzialny za dokonywanie poszczególnych transakcji.
Fakt kilkumiesięcznego pozbawienia wolności oskarżonego (biorąc pod uwagę wszystkie naprowadzone wyżej okoliczności sprawy) nie świadczy w żadnej mierze o zaprzestaniu realizowania podjętego wcześniej zamiaru brania udziału w obrocie znaczną ilością środków odurzających i substancji psychotropowych. Dlatego też Sąd nie znalazł podstaw, by przypisywać oskarżonemu dwa oddzielne przestępstwa, wykluczając tym samym okres, w którym oskarżony przebywał w zakładzie karnym. W czasie, w którym przebywał w zakładzie karnym,T. R.obracając pieniędzmi należącymi doR. T.nadal, za jego wiedzą i wolą kontynuował przestępczy proceder, z którego korzyści majątkowe czerpali obydwaj wymienieni mężczyźni.
Zachowania oskarżonegoR. T.stanowiły uczestniczenie w obrocie w rozumieniu ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Obrót środkami odurzającymi lub substancjami psychotropowymi oznacza przeniesienie ich własności lub posiadania, odpłatnie lub nieodpłatnie, bez udziału konsumenta. Uczestniczenie w obrocie polega na przyjęciu odpłatnie bądź nieodpłatnie tych środków lub substancji przez osobę niebędącą konsumentem w celu późniejszego ich przekazania innej osobie. Zgodnie z utrwalonym już w tej mierze orzecznictwem „uczestniczącym w obrocie jest zarówno ten, którego zadaniem jest magazynowanie środków czy substancji, które dopiero po zgromadzeniu ich w większej ilości wprowadza się do obrotu, jak i ten kto udostępnia np. lokal dla wprowadzenia tych środków do obrotu. Tak więc znamię uczestnictwa w obrocie należy interpretować szeroko, tj. w taki sposób, by zakwalifikować do tego znamienia każdego, kto ma odegrać nawet niewielką rolę w procesie wprowadzenia do obrotu środków odurzających lub substancji psychotropowych” (vide:wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 25 maja 2006 roku, II AKa 383/05).
Rola oskarżonegoR. T.w niniejszej sprawie nie mogła budzić żadnych wątpliwości. Oskarżony z pełną świadomością nabywał bardzo duże ilości narkotyków, czynił to wspólnie i w porozumieniu zT. R., a następnie w ten sam sposób narkotyki te odsprzedawał dalszym osobom, które – ze względu na ilość odbieranych narkotyków – nie mogą być uznane za konsumentów. Narkotyki od samego początku były przeznaczone do dalszej dystrybucji, na co wskazuje nie tylko ich ilość, zapewniająca cenę nabycia niższą od cen rynkowych, ale i wprost zeznania przesłuchanych w toku niniejszego postępowania świadków oraz wyjaśnienia oskarżonego.
Sąd nadto uznał, że oskarżony brał udział w obrocie narkotykami uwzględniając fakt, że „(...) w odniesieniu do jednej i tej samej partii narkotyku sprawca nie może jednocześnie wprowadzać ich do obrotu i uczestniczyć w ich obrocie. Nabycie środków odurzających lub substancji psychotropowych, a następnie zbycie tej samej partii narkotyków innym osobom nie prowadzi do odpowiedzialności za dwa przestępstwa. Sprawca odpowiada jedynie za uczestniczenie w obrocie środkami odurzającymi lub substancjami psychotropowymi. Przyjęcie, że sprawca „wprowadzał do obrotu i jednocześnie „brał udział w obrocie” środkami odurzającymi i substancjami psychotropowymi mogłoby być uzasadnione, gdyby inne narkotyki sprawca „wprowadzał do obrotu”, a w odniesieniu do jeszcze innej partii narkotyków „uczestniczył w obrocie”” (vide:wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 23 grudnia 2008 roku, sygn. akt II AKa 380/08). Z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Brak jakichkolwiek dowodów by przyjąć, że narkotyki, które oskarżony sprzedawał, były innymi narkotykami niż te, dzięki którym oskarżony brał udział w obrocie.
Masa substancji psychotropowych i środków odurzających, będących przedmiotem opisanych transakcji, stanowi ilość znaczną. Przyjmuje się przeciętnie, że jedna porcja handlowa (tzw. działka) marihuany wynosi 1 g, amfetaminy – 0,1 g, zaś w przypadku ecstasy to jest jedna sztuka. Sąd w pełni podziela pogląd wyrażany w orzecznictwie, iż za znaczną ilość narkotyków uważa się taką, która wystarcza do jednorazowego odurzenia się co najmniej kilkudziesięciu osób (vide:postanowienie Sądu Najwyższego z 1 lutego 2007 r., sygn. III KK 257/06, wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 12 września 2013 roku, sygn. II AKa 141/13, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 4 lutego 2013 roku, sygn. II AKa 401/12). Stąd też czyn oskarżonego należy kwalifikować jako przestępstwo z art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
Kwalifikację prawną czynu przypisanego oskarżonemuT.uzupełniaart. 65 § 1 k.k.Oskarżony uczynił sobie z popełnienia przestępstwa stałe źródło dochodu, wynika to wprost z treści jego wyjaśnień. Nadto o przyjęciu, iż z popełnienia tego czynu oskarżony uczynił sobie stałe źródło dochodu przesądził bezprawny, długotrwały i powtarzalny sposób pozyskiwania korzyści majątkowej. Sąd w pełni podziela pogląd, iż sprawca czyni sobie z przestępstwa stałe źródło dochodu, gdy dopuszcza się go wielokrotnie i z pewną regularnością, a takie zachowania stanowią dla niego sposób na uzyskiwanie dochodu, przy czym nie musi to być ani jedyne, ani główne jego źródło (vide:wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 12 kwietnia 2012 roku, sygn. II AKa 79/12).
Oskarżony przypisanego mu czynu dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonego wart. 64 § 1 k.k., tj. przed upływem 5 lat od odbycia co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności, orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne, bowiem prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 21 grudnia 2007 roku, w sprawie o sygn. V K 29/07 został skazany m.in. za czyny zart. 280 § 1 k.k.popełnione w warunkach ciągu przestępstw na jedną karę 1 roku i 10 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbywał w ramach kary łącznej 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej mocą wyroku łącznego Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 6 maja 2009 roku, sygn. akt V K 121/08 m.in. w okresie od 1 grudnia 2003 roku do 23 sierpnia 2006 roku.
Mając na względzie rodzaj i okoliczności popełnienia przestępstw, właściwości i warunki osobiste oskarżonego oraz jego dotychczasowy sposób życia, Sąd wymierzył mu karę 8 miesięcy pozbawienia wolności oraz karę grzywny w wysokości 100 stawek dziennych, przy przyjęciu, iż wysokość jednej stawki wynosi 40 złotych.
Zgodnie z aktualnym brzmieniem art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii czyn ten zagrożony jest karą grzywny i karą pozbawienia wolności od lat 2 do 12. Oskarżonemu przypisano jednakże popełnienie przestępstwa na przestrzeni od końca 2007 roku do 10 marca 2010 roku. W dacie popełnienia czyn ten zagrożony był karą grzywny i karą pozbawienia wolności do lat 10. W tej sytuacji, z uwagi na podniesienie dolnej granicy ustawowego zagrożenia, względniejsza dla oskarżonego jest ustawa obowiązująca w dacie popełnienia czynu, stąd też koniecznym jest zastosowanie reguł intertemporalnych określonych wart. 4 § 1 k.k.Wskazać należy w tym miejscu, iż zmiany podwyższające granicę ustawowego zagrożenia w przepisie art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii wprowadzoneustawą z dnia 1 kwietnia 2011 roku o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw(Dz. U. Nr 117, poz. 678) weszły w życie dnia 9 grudnia 2011 roku. Nadto dnia 8 czerwca 2010 roku weszły w życie zmiany wprowadzone przez ustawą z dnia 5 listopada 2009 roku o zmianie ustawy – Kodeks karny, ustawy – Kodeks postępowania karnego, ustawy – Kodeks karny wykonawczy, ustawy – Kodeks karny skarbowy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 206, poz. 1589) w zakresie dotyczącymart. 33 § 1 k.k., określającego granice obligatoryjnej grzywny wymierzanej na postawie przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii, a konkretnie podnoszące górną granicę grzywny z 360 do 540 stawek dziennych. Dlatego też, mając na względzie wszystkie przywołane uregulowania, zgodnie z treściąart. 4 § 1 k.k.należało zastosować przepisy ustawy obowiązującej poprzednio, a więc przed dniem 8 czerwca 2010 roku, jako względniejsze dla oskarżonegoR. T., co znalazło swe odzwierciedlenie zarówno w opisie czynu jak też przyjętej przez Sąd kwalifikacji i podstawie wymiaru kary (vide:wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 27 lutego 2014 roku, sygn. II AKa 478/13).
Stopień społecznej szkodliwości czynu Sąd ustalił na wysoki. O wysokim stopniu społecznej szkodliwości czynu przypisanego oskarżonemu świadczyły m.in.: rodzaj dobra zagrożonego na skutek przestępstwa (zdrowie, zdrowie publiczne), postać zamiaru (bezpośredni), ilość i rodzaj narkotyków, stanowiących przedmiot czynności wykonawczych, stosunkowo długi czasokres działania oskarżonego, rozmiar korzyści osiągniętych z przekazywania narkotyków, a także rodzaj substancji psychotropowych, jaka była przedmiotem przypisanego przestępstwa. Oskarżony działał w sposób przemyślany, jego udział w obrocie narkotykami miał charakter długofalowy, a nie incydentalny. Jego postawa była bezkrytyczna, skoro znał już konsekwencje popełniania przestępstw i miał możliwość zachowania zgodnego z prawem. Jego zaangażowanie w proceder narkotykowy świadczy o całkowicie bezrefleksyjnym nastawieniu do popełnianych przestępstw i kierowaniu się niskimi pobudkami.
Czyn przypisany oskarżonemu jest zawiniony. Można mu przypisać winę w czasie jego popełnienia, albowiem uzasadnionym było w konkretnej sytuacji wymagać od oskarżonego zachowania zgodnego z normą prawną, a nie zachodziły jednocześnie przyczyny, które odmowę takiego zachowania uzasadniałyby. Stopień społecznej szkodliwości jest więc równy stopniowi winy, co znajduje swoje odbicie w wymiarze kary orzeczonej wobec sprawcy.
Mając na uwadze całokształt okoliczności, składających się na stronę przedmiotową i podmiotową czynów, Sąd doszedł do przekonania, iż wymierzone kary 8 miesięcy pozbawienia wolności oraz kara grzywny w wymiarze 100 stawek dziennych po 40 złotych każda stawka są adekwatne do stopnia społecznej szkodliwości czynu oraz stopnia zawinienia oskarżonego i nie mogą uchodzić za kary zbyt łagodne.
Ustalając wysokość jednej stawki na 100 złotych Sąd wziął pod uwagę dochody oskarżonego, jego warunki osobiste, stosunki majątkowe i możliwości zarobkowe, zaś ustalając liczbę stawek dziennych Sąd wziął pod uwagę stopień społecznej szkodliwości czynu.
Z jednej strony Sąd uwzględnił fakt, iż oskarżony był już wcześniej karany, w tym za przestępstwa podobne, zaś czynu dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa. Są to niewątpliwie okoliczności obciążające. Sąd wymierzył jednakże karę w dolnych granicach ustawowego zagrożenia mając na względzie istotną okoliczność łagodzącą a mianowicie fakt, iż oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, które w znacznej mierze przyczyniły się do ustalenia prawidłowego stanu faktycznego w niniejszej sprawie. Co prawda oskarżony w toku przewodu sądowego, w jego końcowej fazie z części tych wyjaśnień się zaczął się wycofywać, skupiając się na wykazywaniu nieprawdy w wyjaśnieniachT. R.. Tym niemniej należy mieć na względzie, iż to w oparciu o wyjaśnienia oskarżonegoR. T.z postępowania przygotowawczego (które zresztą oskarżony podtrzymał podczas pierwszego przesłuchania na rozprawie) Sąd ustalił krąg hurtowych dostawców i odbiorców narkotyków, nadto oskarżony wskazał na miejsce ich przechowywania, co ostatecznie doprowadziło do ich ujawnienia.
Sąd nie znalazł podstaw, by zastosować wobec oskarżonego dobrodziejstwo warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności. W przypadku oskarżonego brak jest pozytywnej prognozy kryminologicznej pozwalającej przypuszczać, że orzeczona tym wyrokiem kara pozbawienia wolności z zastosowaniem dobrodziejstwa warunkowego zawieszenia jej wykonania osiągnie swój cel w zakresie prewencji szczególnej i zapobiegnie popełnieniu przez oskarżonego ponownego przestępstwa. Tylko kara pozbawienia wolności orzeczona w dolnych granicach ustawowego zagrożenia, ale w wymiarze bezwzględnym osiągnie cele stawiane karze oraz powstrzyma oskarżonego przed ponownym naruszaniem porządku prawnego. Trzeba mieć w tym względzie na uwadze fakt wcześniejszej wielokrotnej karalności oskarżonego oraz popełnienie przez niego czynu w warunkach powrotu do przestępstwa określonego wart. 64 § 1 k.k.
Oskarżony składając wyjaśnienia w toku śledztwa deklarował, iż chce skorzystać instytucji przewidzianej wart. 60 § 3 i § 4 k.k.Sąd nie znalazł jednak ku temu podstaw.
Zgodnie z utrwalonym już w tej mierze orzecznictwem unormowaniaart. 60 § 3 k.k.nie pozostawiają wątpliwości, że podejrzany, a potem oskarżony, wobec którego ma być, obligatoryjnie, orzeczona kara z jej nadzwyczajnym złagodzeniem, musi przyznać się do sprawstwa i zawinienia, w wyjaśnieniach podać wszystkie znane mu informacje dotyczące własnego zachowania i zachowania osób "współdziałających", i to nie tylko wypełniających ustawowe znamiona popełnionych przez te osoby przestępstw, ale także inne "istotne okoliczności" ich popełnienia, a składane wyjaśnienia muszą być zgodne z rzeczywistością (prawdziwe), szczere i konsekwentne. Składający wyjaśnienia, chcąc skorzystać z obligatoryjnego nadzwyczajnego złagodzenia kary, musi być lojalnym procesowym współpracownikiem organów ścigania oraz organów wymiaru sprawiedliwości i właśnie dlatego, trafnie, nazywany jest "małym świadkiem koronnym" we własnej i cudzej sprawie karnej. Nadto nie można stosować instytucji zart. 60 § 3 k.k.wobec sprawcy, który w przeciągu całego postępowania nie współpracuje w sposób stabilny z organami wymiaru sprawiedliwości, nie dążąc w ten sposób do wyjaśnienia wszystkich okoliczności popełnienia przestępstwa. Sprawca chcący skorzystać z nadzwyczajnego złagodzenia kary na mocyart. 60 § 3 k.k.zobowiązany jest do konsekwentnego - również przed sądem - podtrzymania treści wyjaśnień złożonych w postępowaniu przygotowawczym w całej rozciągłości. Tak więc nie może on "dozować" informacji, podtrzymując pewne okoliczności, a zaprzeczając innym. Prawo to nie może przysługiwać sprawcy, który w toku postępowania zmienia swoje wyjaśnienia nie tylko w odniesieniu do współpodejrzanych a następnie współoskarżonych, ale również co do swojego udziału w przestępstwie.
Co istotne przepisart. 60 § 3 k.k.znajduje zastosowanie tylko w odniesieniu do sprawcy, który współdziałał z innymi osobami przy popełnieniu przestępstwa. Osób współdziałających ze sprawcą winno być co najmniej dwie.
Oskarżony w śledztwie złożył obszerne wyjaśnienia, które posłużyły Sądowi do czynienia ustaleń faktycznych. Przyznanie się do winy i złożenie takich wyjaśnień należy jednakże potraktować jako okoliczność łagodzącą przy wymiarze kary. Warunki, o jakich mowa wart. 60 § 3 k.k.nie zostały spełnione. Wspomnieć należy chociażby o tym, iż zgodnie z przywołanym przepisem Sąd stosuje nadzwyczajne złagodzenie kary wobec sprawcy współdziałającego z innymi osobami (co najmniej dwiema) w popełnieniu przestępstwa, który ujawnił wobec organu powołanego do ścigania informacje dotyczące osób uczestniczących w przestępstwie oraz istotne okoliczności jego popełnienia. Nadto w swych wyjaśnieniach ze śledztwa oskarżony nie przedstawił wszystkich istotnych okoliczności w rozumieniuart. 60 § 3 k.k.dotyczących udziału w obrocie znaczną ilością środków narkotycznych, nie przedstawił chociażby dokładnych danych wszystkich hurtowych odbiorców i nabywców narkotyków, cen za jakie narkotyki były kupowane i sprzedawane. Nadto analiza jego dalszych wyjaśnień z rozprawy prowadzi do wniosku, iż z części swych twierdzeń się wycofał. Wszystkie naprowadzone powyżej okoliczności niniejszej sprawy, w tym również treść wyjaśnieńR. T.złożonych na rozprawie dnia 19 września 2014 roku wskazują, iż nie zachodzą przesłanki do obligatoryjnego nadzwyczajnego złagodzenia kary wobec tego oskarżonego.
Jedynie dla porządku wskazać należy, iż nie zachodzą także przesłanki do zastosowania instytucji zart. 60 § 4 k.k.Ma ona charakter fakultatywny a zastosowanie jej uzależnione jest od złożenia wniosku przez prokuratora.
Na mocyart. 45 § 1 k.k.Sąd orzekł środek karny w postaci przepadku równowartości korzyści majątkowej osiągniętej z popełnienia przestępstwa. Środek ten jest środkiem obligatoryjnym i jego orzeczenie jest konsekwencją skazaniaR. T.za czerpanie korzyści ze sprzedaży narkotyków. „Korzyść majątkowa, o jakiej mowa wart. 45 §1in princ.k.k., nie może być rozumiana jako tylko dochód (zysk), czyli nadwyżka wpływów nad wydatkami. Owa korzyść to przychód sprawcy. Jeżeli zatem wytwórca narkotyków sprzeda je zanim zostaną u niego zatrzymane, to należy orzec przepadek uzyskanej ceny, bez pomniejszania jej o wydatki, chociażby legalnego pochodzenia, na wyprodukowanie narkotyków. W konsekwencji wobec każdego kolejnego nabywcy (uczestnika obrotu), który zbył narkotyki, orzeczony zostanie przepadek korzyści majątkowej w postaci osiągniętej przez niego ceny (wraz z "marżą"), czyli bez odliczania kosztów poniesionych na ich nabycie (vide:wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 14 marca 2013 roku, sygn. akt II AKa 58/13).
Sąd orzekł wskazany powyżej środek karny w wysokości 16 900 złotych mając pełną świadomość, iż nie jest to z całą pewnością pełna kwota, jaką oskarżony na przestrzeni od końca 2007 roku do 10 marca 2010 roku uzyskał z popełnienia przestępstwa.
Zarzut, jaki został oskarżonemu postawiony obejmował sprzedaż 1000 gram marihuanyP. C.iE. Z., 100 gram amfetaminyK. K. (1), 200 gram amfetaminyD. O. (2)i 1000 tabletek ecstazy mężczyźnie zG.ops. (...). Oskarżony w wyjaśnieniach złożonych dnia 19 września 2014 roku podał, iż z handlu narkotykamiT. R.przekazał mu łącznie 20 000 złotych (k-1135), co biorąc pod uwagę czasookres działania, ilość środków narkotycznych wprowadzonych do obrotu jest kwotą ewidentnie zaniżoną. Mimo to Sąd orzekł środek karny przepadku równowartości osiągniętej korzyści majątkowej w kwocie jeszcze niższej, a to ze względu na konstrukcję zarzutu postawionego (i przypisanego) oskarżonemu. W zarzucie wymienione są konkretne osoby i konkretne ilości sprzedanych narkotyków (nie licząc oczywiście osób wymienionych z pseudonimów, gdzie zarzut nie zawierał nawet przybliżonej ilości sprzedanych narkotyków i ich rodzaju). Sąd ustalając wysokość orzeczonego środka karnego miał na względzie, iż ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż marihuana została zakupiona za około 11 złotych za gram (zatem łącznie za 11 000 złotych), amfetamina w cenie po około 13 złotych za gram (zatem łącznie za kwotę 3 900 złotych). Jeśli natomiast chodzi o tabletki ekstazy to oskarżonyR. T.opisując transakcję nie wskazał kwoty, za jaką zostały one sprzedane, konkretnej kwoty nie ustalono także w oparciu o inne zgromadzone w sprawie dowody. Uwzględniając jednakże realia niniejszej sprawy, w tym ceny tabletek ecstazy wskazywane przez inne przesłuchiwane w sprawie osoby, Sąd przyjął na korzyść oskarżonego minimalną cenę sprzedaży jednej tabletki na 2 złote. Podkreślić należy z całą stanowczością, iż do owej transakcji doszło, 1000 tabletek ecstazy zostało mężczyźnie o nieustalonych personaliach sprzedanych i została za nie uiszczona kwota co najmniej 2000 złotych. Po zsumowaniu poszczególnych wyżej wskazanych kwot środek karny należało orzec w wysokości 16 900 złotych.
Na mocyart. 63 § 1 k.k.zaliczono oskarżonemuT.na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okres rzeczywistego pozbawienia wolności w niniejszej sprawie do dnia 10 do dnia 11 marca 2011 roku.
*****
Jeśli z kolei chodzi o oskarżonegoŁ. C.to swym zachowaniem wyczerpał on znamiona przestępstwa z art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2007 roku o przeciwdziałaniu narkomanii w brzmieniu sprzed dnia 8 czerwca 2010 roku w zw. zart. 4 § 1 k.k.w zw. zart. 12 k.k.w zw. zart. 64 § 1 k.k.
Zachowania oskarżonegoŁ. C.stanowiły uczestniczenie w obrocie w rozumieniu ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Wszelkie przytoczone już powyżej w niniejszym uzasadnieniu uwagi dotyczące samej definicji brania udziału w obrocie, uczestnika tego obrotu odnosić należy także doŁ. C.. Podobnie jakR. T.choć na zdecydowanie mniejszą skalęŁ. C.z pełną świadomością sprzedał znaczną ilość amfetaminy w ilości 500 gramE. Z.iP. C.nadto nabył od nich w kilku transakcjach łącznie co najmniej 1000 tabletek ekstazy. Oskarżony działał jesienią 2008 roku. Uwzględniając czasookres działania oskarżonegoC.Sąd nie uznał za zasadne przyjmować, iż działał on w warunkachart. 65 § 1 k.k., zatem przyjął kwalifikację prawną zaproponowaną w akcie oskarżenia. Niewątpliwie natomiast oskarżony działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, wyrażając gotowość do wykorzystania powtarzającej się sposobności do popełnienia przestępstwa i tę sposobność tę wykorzystując.
Czyn przypisany oskarżonemu należy kwalifikować w oparciu o art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii jako, że masa narkotyków będących przedmiotem opisanych transakcji stanowi ilość znaczną. W tym zakresie Sąd odwołuje się do wyżej wyrażonego już stanowiska zawartego w części uzasadnienia dotyczącej kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemuT., jedynie wskazać należy, iż ilość znaczna to taka, która wystarcza do jednorazowego odurzenia się co najmniej kilkudziesięciu osób.
OskarżonyŁ. C.przypisanego mu czynu dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonego wart. 64 § 1 k.k., tj. przed upływem 5 lat od odbycia co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności, orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne, bowiem prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Rybniku z dnia 14 grudnia 2007 roku, w sprawie o sygn. III K 892/06 został skazany za czyn zart. 13 § 1 k.k.w zw. zart. 282 k.k.na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbywał w okresie od 14 lipca 2006 roku do 31 października 2007 roku.
Mając na względzie rodzaj i okoliczności popełnienia przestępstwa, właściwości i warunki osobiste oskarżonego oraz jego dotychczasowy sposób życia, Sąd wymierzył mu karę 10 miesięcy pozbawienia wolności oraz karę grzywny w wysokości 50 stawek dziennych, przy przyjęciu, iż wysokość jednej stawki wynosi 30 złotych.
Powtórzyć należy, iż zgodnie z aktualnym brzmieniem art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii czyn ten zagrożony jest karą grzywny i karą pozbawienia wolności od lat 2 do 12. Oskarżonemu przypisano popełnienie tego przestępstwa na przestrzeni jesieni 2008 roku. W dacie popełnienia czyn ten zagrożony był karą grzywny i karą pozbawienia wolności do lat 10. Tak samo jak w przypadku oskarżonegoT.koniecznym jest zatem sięgnięcie do uregulowania zawartego wart. 4 § 1 k.k.i zastosowanie wobec oskarżonegoC.ustawy obowiązującej w dacie popełnienia przestępstwa, jako ustawy względniejszej. Aktualne przy tym pozostają wszelkie uwagi poczynione powyżej a dotyczące wejścia w życie ustaw podwyższających dolny próg kary pozbawienia wolności przewidzianej w art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, jak również podwyższających ilość stawek dziennych grzywny przewidzianejart. 33 § 1 k.k.Zastosowanie przepisów ustawy obowiązującej poprzednio, a więc przed dniem 8 czerwca 2010 roku, jako względniejsze dla oskarżonegoŁ. C.znalazło swe odzwierciedlenie zarówno w opisie czynu jak też przyjętej przez Sąd kwalifikacji i podstawie wymiaru kary (vide:wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 27 lutego 2014 roku, sygn. II AKa 478/13).
Stopień społecznej szkodliwości czynu Sąd ustalił na dość znaczny. O wysokim stopniu społecznej szkodliwości czynu przypisanego oskarżonemu świadczyły m.in.: rodzaj dobra, zagrożonego na skutek przestępstwa (zdrowie, zdrowie publiczne), postać zamiaru (bezpośredni), ilość i rodzaj narkotyków, stanowiących przedmiot czynności wykonawczych, rozmiar korzyści osiągniętych z przekazywania narkotyków, a także rodzaj substancji psychotropowych, jaka była przedmiotem przypisanego przestępstwa. Oskarżony działał w sposób przemyślany, jego zachowanie nie było incydentalne, bowiem doszło do co najmniej kilku transakcji obejmujących łącznie znaczną ilość substancji narkotycznych. Oskarżony znał już konsekwencje popełniania przestępstw i miał możliwość zachowania zgodnego z prawem, mimo to w sposób świadomy po raz kolejny wszedł w konflikt z prawem.
Czyn przypisany oskarżonemu jest zawiniony. Można mu przypisać winę w czasie jego popełnienia, albowiem uzasadnionym było w konkretnej sytuacji wymagać od oskarżonego zachowania zgodnego z normą prawną, a nie zachodziły jednocześnie przyczyny, które odmowę takiego zachowania uzasadniałyby. Stopień społecznej szkodliwości jest więc równy stopniowi winy, co znajduje swoje odbicie w wymiarze kar orzeczonych wobec sprawcy.
Mając na uwadze całokształt okoliczności, składających się na stronę przedmiotową i podmiotową czynów, Sąd doszedł do przekonania, iż wymierzone kary 10 miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywny w wymiarze 50 stawek dziennych po 30 złotych każda stawka są adekwatne do stopnia społecznej szkodliwości czynu oraz stopnia zawinienia oskarżonego. Kary w orzeczonym wymiarze są adekwatne do pełnego stopnia winy oskarżonego oraz znacznego stopnia społecznej szkodliwości i nie mogą uchodzić za kary zbyt łagodne.
Ustalając wysokość jednej stawki na 50 złotych Sąd wziął pod uwagę warunki osobiste, stosunki majątkowe i możliwości zarobkowe, zaś ustalając liczbę stawek dziennych Sąd wziął pod uwagę stopień społecznej szkodliwości czynu.
Okolicznościami obciążającymi jest wcześniejsza karalność oskarżonego za przestępstwa podobne – popełnione w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Nadto oskarżony czynu dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa.
Gdy chodzi o oskarżonegoR. T.to czasookres popełnienia przez niego przestępstwa był dłuższy i obejmował znacznie większą ilość narkotyków, jednakże o wymierzeniu temu oskarżonemu kary 8 miesięcy pozbawienia wolności zadecydowała występująca w sprawie okoliczność łagodząca w postaci przyznania się tego oskarżonego do popełnienia zarzucanego mu czynu, taka okoliczność łagodząca w stosunku doŁ. C.nie zachodziła.
W przypadku oskarżonegoŁ. C.nie zachodzi przesłanka powagi rzeczy osądzonej, która nakazywałaby umorzyć prowadzone przeciwko niemu w niniejszej sprawie postępowanie. Mocą wyroku Sądu Rejonowego w Rybniku w sprawie o sygn. III K 138/10Ł. C.został uznany m.in. za winnego tego, że w okresie od czerwca 2008 roku do października 2009 roku wR., działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru i w celu osiągnięcia korzyści majątkowej udzieliłP. P. (2)5 gram amfetaminy,R. K.42 gramy amfetaminy,A. R.40 gram amfetaminy, 30 tabletek ekstazy, oraz 15 gram marihuany, tj. przestępstwa z art. 59 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Zarzut przypisany ostatecznie oskarżonemu w niniejszej sprawie obejmuje jesień 2008 roku i dotyczy brania przez oskarżonego udziału w obrocie znaczną ilością środków psychotropowych poprzez sprzedaż 500 gram amfetaminyE. Z.iP. C.oraz kupno od tych osób co najmniej 1000 tabletek ekstazy, a więc czynu z art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. W takiej sytuacji nie może być mowy o zaistnieniu przesłanki zart. 17 § 1 punkt 7 k.p.k.Niedopuszczalne jest bowiem prowadzenie postępowania tylko wtedy, gdy miałoby ono dotyczyć zachowania będącego elementem składowym i mieszczącego się w ramach czasowych czynu ciągłego, za który sprawca został prawomocnie skazany.
Tymczasem w niniejszej sprawie mamy do czynienia z sytuacją, kiedy to mocą wcześniej zapadłego wyrokuŁ. C.został skazany za przestępstwo udzielania narkotyków innej osobie nabywającej narkotyk w celu spożycia przez siebie, zaś niniejsza sprawa dotyczy innego czynu tj. wprowadzania narkotyków do obrotu, tj. hurtowego ich uzyskiwania i takiego też przekazywania innym osobom. Kryterium rozróżniania tych zachowań stanowi osoba odbiorcy. Nie mamy więc do czynienia z sytuacją by zachowania oskarżonego będące przedmiotem zarzutu w niniejszej sprawie były elementami składowymi czynu, za któryŁ. C.został już skazany, a więc z art. 59 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
Podobnie jak w przypadku oskarżonegoR. T.Sąd nie znalazł podstaw, by zastosować wobec oskarżonegoŁ. C.dobrodziejstwo warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności. Brak jest pozytywnej prognozy kryminologicznej pozwalającej przypuszczać, że orzeczona tym wyrokiem kara pozbawienia wolności z zastosowaniem dobrodziejstwa warunkowego zawieszenia jej wykonania osiągnie swój cel w zakresie prewencji szczególnej i zapobiegnie popełnieniu przez oskarżonego ponownego przestępstwa. Tylko kara pozbawienia wolności w wymiarze bezwzględnym osiągnie cele stawiane karze oraz powstrzyma oskarżonego przed ponownym naruszaniem porządku prawnego. Należy uwzględnić fakt wcześniejszej karalności oskarżonego oraz popełnienie przez niego czynu w warunkach powrotu do przestępstwa określonego wart. 64 § 1 k.k.Oskarżony stale wchodzi w konflikt z prawem, jest sprawcą niepoprawnym.
Nadto na mocyart. 45 § 1 k.k.Sąd orzekł środek karny w postaci przepadku równowartości korzyści majątkowej osiągniętej z popełnienia przestępstwa. Środek ten jest środkiem obligatoryjnym i jego orzeczenie jest konsekwencją skazaniaŁ. C.za czerpanie korzyści ze sprzedaży narkotyków. Po zsumowaniu kwot uzyskanych odP. C.iE. Z.za sprzedaż 500 gram amfetaminy w cenie po 11 złotych za gram, środek karny należało orzec w wysokości 5500 złotych.
Na mocyart. 63 § 1 k.k.zaliczono oskarżonemuC.na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okres rzeczywistego pozbawienia wolności w niniejszej sprawie do dnia 28 września 2010 roku do dnia 1 października 2010 roku. Co prawda okres trwania tymczasowego aresztowania w niniejszej sprawie był dłuższy, jednakże właśnie dnia 1 października 2010 roku wprowadzono wobec oskarżonego do wykonania inną karę, stąd niemożność zaliczenia pozostałego okresu trwania tymczasowego aresztu na poczet kary orzeczonej w niniejszej sprawie.
Na podstawieart. 29 ust. 1 ustawy – Prawo o adwokaturzezasądzono od Skarbu Państwa na rzecz obrońcy oskarżonegoŁ. C.z urzędu zwrot kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Kwotę wynagrodzenia obrońcy Sąd ustalił stosownie do przepisów§ 14 ust. 2 i § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, uwzględniając wysokość stawek minimalnych oraz liczbę rozpraw przeprowadzonych przed sądem okręgowym, jako sądem I instancji.
Z uwagi na fakt, iż oskarżonyŁ. C.był pozbawiony wolności w trakcie trwania niniejszego postępowania, zaś przed osadzeniem w zakładzie karnym nie pracował, nadto wymierzono mu karę pozbawienia wolności w wymiarze bezwzględnym Sąd uznał, że poniesienie przez niego kosztów postępowania byłoby zbyt uciążliwe. Dlatego też zwolnił go od ich ponoszenia, obciążając nimi Skarb Państwa.
Gdy chodzi o oskarżonegoR. T.Sąd mając na względzie fakt, iż pracuje i osiąga stały dochód, obciążył go kosztami postępowania, w tym opłatą od wymierzonej kary pozbawienia wolności oraz kary grzywny w łącznej wysokości 980 złotych.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Gliwicach
date: '2014-09-26'
department_name: V Zamiejscowy Wydział Karny
judges:
- Lucyna Pradelska-Staniczek
legal_bases:
- art. 70 § 1 punkt 1 k.k.
- art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii
- art. 29 ust.1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze
- art. 17 § 1 punkt 7 k.p.k.
- art. 2 i 3 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych
- § 14 ust. 2 i § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002
  roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa
  kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
recorder: Iwona Zimoń
signature: V K 66/11
```