You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt V K 280/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 31 sierpnia 2015 r.
Sąd Rejonowy w Giżycku w V Zamiejscowym Wydziale Karnym z siedzibą w Węgorzewie w składzie:

Przewodniczący – SSR Dorota Sienkiel
Protokolant – Joanna Kucharska
w obecności Prokuratora Macieja Prokopa
oskarżyciela posiłkowegoZ. K. (1)
po rozpoznaniu w dniach 9.03.2015r., 20.04.2015r., 6.05.2015 r., 31.08.2015r. na rozprawie
sprawyA. S. (1)
urodzonej (...)wM.
córkiW.iR. E.z d.Z.
oskarżonej o to, że: W dniu 3 czerwca 2014 roku około godz. 07:45 wW.naskrzyżowaniu ulic (...)kierując samochodem markiF. (...)onr rej. (...)nie zachowała szczególnej ostrożności zbliżając się do skrzyżowania (art. 25 ust. 1 Prawa o Ruchu Drogowym) oraz nie dostosowała prędkości jazdy zapewniającej panowanie nad pojazdem do zmieniającej się sytuacji na nim (art. 19 ust. 1 Prawo o Ruchu Drogowym) w wyniku czego aby uniknąć zderzenia z samochodem osobowym markiP. (...)onr rej. (...)kierowanym przezM.(...)wjechała na chodnik po prawej stronie drogi potrącając znajdującego się już na nim a wcześniej przechodzącego przez przejścieZ. K. (1)w następstwie czego doznał on obrażeń ciała w postaci złamania podstawy V-tej kości śródręcza prawego, złamania podstawy paliczków bliższych palców II i IV ręki prawej oraz stłuczenia prawej strony klatki piersiowej, które należy zaliczyć do powodujących naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia inny niż określony wart. 156 §1(powyżej dni siedmiu), a tym samym wyczerpujących dyspozycjeart. 157 §1 Kodeksu Karnego,

tj. o czyn zart. 177 §1 kk

1
Uznając, że wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, na podstawieart. 66§1 i 2 kk,art. 67§1 kkw zw. zart. 4§1 kkpostępowanie karne wobec oskarżonejA. S. (1)warunkowo umarza tytułem próby na okres 1 (jeden) roku.

2
Na podstawieart. 67§3 kkw zw. zart. 39 pkt 7 kkorzeka wobec oskarżonej środek karny w postaci świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie 500 (pięćset) złotych.

3
Zwalnia oskarżoną od obowiązku ponoszenia opłat i pozostałych kosztów sądowych.

Sygn. akt V K 280/14

UZASADNIENIE
Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Z. K. (1)jest mieszkańcemW., pracuje jako nauczyciel wSzkole Podstawowej nr (...)wW., przyul. (...). W dniu 3 czerwca 2014r. w godzinach porannych pokrzywdzony wraz z żonąD. K. (1)wyszedł z domu do pracy. Skierował się w stronę dwuetapowego przejścia dla pieszych w rejonie skrzyżowaniaulicy (...)zulicą (...). Tego samego dnia ok. godz. 7:45A. S. (1)kierowała samochodem markiF. (...)onr rej. (...)ulicą (...)wW., jadąc w stronę centrum miasta. Towarzyszył jej ojciecW. S. (1). W tym samym czasieulicą (...)w stronęulicy (...)zbliżała sięM. G. (1), prowadząca samochód markiP. (...)onr rej. (...).M. G. (1)wyjeżdżając z drogi podporządkowanej naulicę (...)zamierzała skręcić w lewo. Przed wykonaniem tego manewru widziała nadjeżdżający z prawej strony pojazd kierowany przezA. S. (1). Pojazd markiF. (...)znajdował się w rejonie sklepiku spożywczego. Po wjechaniu naulicę (...)zatrzymała się przed przejściem dla pieszych, gdyż w tym czasie przechodził przez nieZ. K. (1). Kiedy pokrzywdzony był już na chodniku po drugiej stronie ulicy, do skrzyżowania zbliżył się pojazd markiF. (...). Kierowca pojazdu -A. S. (1), żeby uniknąć zderzenia, postanowiła wyminąć samochód markiP. (...)z prawej strony. Podczas tego manewru wjechała prawym kołem pojazdu na chodnik i uderzyłaZ. K. (1)prawą stroną samochodu.Z. K. (1)upadł na trawnik. W wyniku zderzenia z pojazdem doznał obrażeń w postaci złamania podstawy V-tej kości śródręcza prawego, złamania podstaw paliczków bliższych palców II i IV ręki prawej, stłuczenia prawej strony klatki piersiowej. Obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni. Kierowców pojazdów, jak i pieszegoZ. K. (1)poddano badaniom na zawartość alkoholu w organizmach. W efekcie ustalono, że wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o: częściowo wyjaśnieniaA. S. (1)(k. 118-118v), zeznaniaZ. K. (1)(k. 118v-119, 25-26, 184v-185),M. G. (1)(k. 119-119v, 14-15, 184),W. S. (1)(k. 119-230, 30-31),D. K. (1)(k. 228v), opinię ustną biegłegoS. T. (1)(k. 228v), notatkę urzędową (k. 1), protokół użycia alcotrue (k. 2, 3), protokół oględzin pojazdu (k. 4-5), protokół oględzin miejsca wypadku drogowego (k. 6-7), materiał poglądowy (k. 8-9), szkic miejsca wypadku drogowego (k. 10), protokół użycia alcostopu (k. 19), kartę informacyjną (k. 27), opinię biegłego (k. 37-38), szkic miejsca zdarzenia wykonany na rozprawie przez świadkaM. G. (1)(k. 183), opinię techniczną mgr inż.S. T. (1)(k. 190-204).
OskarżonaA. S. (1)formalnie nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu. Potwierdziła jednak, że była na miejscu wypadku, brała w nim udział, ale nie czuje się winna jego spowodowania. Podała, że w dniu zdarzenia jechała ze swoim ojcem od stronyG.do centrumW.. W pewnej chwili zobaczyła pieszego, który przechodził po pasach z lewej strony ulicy. Dostosowała wtedy warunki jazdy do tego, żeby mógł on swobodnie przejść po pasach. Wówczas z drogi podporządkowanej z lewej strony z impetem wyjechała kierująca pojazdem markiP. (...), po czym zatrzymała się tuż przed pasami, po których przechodził pieszy. W tej sytuacjiA. S. (1)nie chcąc uderzyć w samochód markiP. (...), zaczęła manewrować tak, by zmieścić się między autem a chodnikiem. Wtedy prawe koło kierowanego przez nią pojazdu wskoczyło na chodnik, na którym znajdował się jużZ. K. (1), wskutek czego doszło do uderzenia pieszego. Zdaniem oskarżonej samochód markiP. (...)zatamował jej tor jazdy. Zaczęła hamować, gdy tylko zobaczyła wyjeżdżający z lewej strony samochód.Z. K. (1)znajdował się już wtedy poza przejściem, około 1-1,5 od krawędzi jezdni(wyjaśnienia oskarżonej k. 118- 118v ).
WyjaśnieniomA. S. (1)Sąd dał wiarę jedynie w części, w jakiej przyznała się do potrącenia pieszegoZ. K. (1), natomiast nie można było dać wiary twierdzeniom oskarżonej, że nie spowodowała wypadku drogowego.
Sąd ustalając okoliczności, w jakich doszło do potrącenia pieszego, oparł się przede wszystkim na relacji świadków zdarzenia – pokrzywdzonegoZ. K. (1)i kierowcy pojazduP. (...)–M. G. (1)oraz opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej i rekonstrukcji wypadków drogowychS. T. (1). Z relacji obu świadków wynika, że w chwili gdyZ. K. (1)wchodził na przejście dla pieszych oraz gdyM. G. (1)wjeżdżała wulicę (...), pojazd kierowany przezA. S. (1)znajdował się w pobliżu znajdującego się przy tej ulicy sklepiku spożywczego, w odległości ok. 40-50 metrów od przejścia, według relacjiM. G. (1)lub w odległości ok. 30-40 metrów od przejścia, według relacjiZ. K. (1). Odległość ta była tak znaczna, żeZ. K. (1)uznał, że bezpiecznie przejdzie przez pasy, zaśM. G. (1)- że zdąży wyjechać zulicy (...)naulicę (...)przed nadjeżdżającym busem(zeznaniaZ. K. (1)k. 119, 25-26,M. G. (1)k. 14-15, 119). Różnice w zeznaniach świadków dotyczą natomiast kwestii, czy samochód markiP. (...)rozpoczął wjeżdżanie na skrzyżowanie po wcześniejszym zatrzymaniu się przed tym skrzyżowaniem, czy też bez zatrzymywania się.M. G. (1)stwierdziła, że wjechała na skrzyżowanie zdecydowanym ruchem, energicznie, jednak nie pamiętała, czy przed wjazdem zatrzymała się przed skrzyżowaniem(zeznania M.G.k. 184).ŚwiadekZ. K. (1)stwierdził z kolei, że kierująca pojazdemP. (...)przed skrzyżowaniem zatrzymała się(zeznaniaZ. K.k. 184v).Nadto zeznania tych świadków różnią się odnośnie momentu, w którym doszło do zatrzymania pojazduP. (...)przed przejściem dla pieszych.Z. K. (1)stwierdził, że kierowca pojazdu zatrzymał się przed przejściem, gdy wchodził on na wysepkę rozdzielającą pasy. Podał nadto, że nie schodził z wysepki, zanim samochód nie zatrzymał się (zeznaniaZ. K.k. 184v-185).M. G. (1)w pierwszych swych zeznaniach w toku rozprawy stwierdziła podobnie jak pokrzywdzony, że kierowany przez nią samochód zatrzymał się przed pasami w chwili, gdyZ. K. (1)znajdował się na pasach, na pierwszym ich etapie(zeznania M.G.k. 119v).Zeznając kolejny raz na rozprawie podała natomiast, że zatrzymała samochód przed przejściem, gdyZ. K. (1)przechodził przez pasy w drugim etapie przejścia czyli gdy schodził już z wysepki na jej pas ruchu(zeznania M.G.k. 184v, szkic 183).
Zdaniem Sądu wymienione wyżej różnice w relacjach świadków mogą wiązać z tym, że zdarzenie miało charakter dynamiczny, co nie pozostało bez wpływu na ich zdolność postrzegania, ale jednocześnie nie powinny one rzutować na ocenę wiarygodności świadków. ZeznaniaM. G. (1)odnośnie momentu zatrzymania przez nią samochodu przed przejściem ewoluowały w toku postępowania, co wiązać może się ze znacznym upływem czasu (drugie zeznania złożyła na rozprawie niemal rok od zdarzenia). Uznać więc należy, że relacjaZ. K. (1), która była niezmienna w toku postępowania oraz pierwotne zeznaniaM. G. (1), zbieżne z zeznaniami pokrzywdzonego, opisują rzeczywisty przebieg zdarzenia.
Z wymienionymi wyżej zeznaniami koresponduje opinia biegłegoS. T. (1). Z treści tej opinii wynika, że zachowanie kierującej samochodem markiP. (...)nie stanowiło bezpośredniej przyczyny wypadku drogowego zaistniałego w dniu 3 czerwca 2014r. Podał, że gdybyM. G. (1)miała rozpocząć wjeżdżanie na skrzyżowanie w momencie wkraczania pieszego na jezdnię, a następnie zatrzymać się przed przejściem w chwili, gdy pieszy zaczął wchodzić na wysepkę rozdzielającą pasy (jak wynika to z zeznań świadkówZ. K.i pierwotnych zeznań M.G.), to kierująca samochodem markiP. (...)musiałaby wjeżdżać na skrzyżowanie bez wcześniejszego zatrzymywania się na skrzyżowaniu. Gdyby wcześniej zatrzymała się przed skrzyżowaniem, nie zdążyłaby dojechać do pasów, zanim pieszy wszedł na wysepkę.Jednak nawet gdybyM. G. (1)nie zatrzymała się przed wjechaniem na skrzyżowanie, to takim zachowaniem nie naruszyła przepisów, o ile nie wymusiła pierwszeństwa przed kierującą samochodemF. (...), ponieważ znaki znajdujące się na skrzyżowaniu nie obligowały jej do zatrzymania się(opinia pisemna S.T.k. 198 i ustna k. 229).Biegły wskazał nadto, że nie doszło również do wymuszenia pierwszeństwa przejazdu przez kierującą pojazdem markiP. (...). Rozpatrzył przy tym dwie sytuacje: gdyM. G. (1)zatrzymała pojazd przed pasami w momencie wchodzenia pieszego na wysepkę oraz w chwili gdy pieszy wchodził na drugi etap przejścia. W pierwszym przypadkuA. S. (1)kierująca samochodem markiF. (...)mogła znajdować się w odległości około 62 do 77,7 m przed przejściem dla pieszych, czyli jeszcze przed sklepikiem spożywczym lub na jego wysokości, zaś w drugim przypadku w odległości 39,9 do 50,2 m przed przejściem. Wartości graniczne tych odległości są związane z przyjętą przez biegłego prędkością, z jaką mógł się poruszaćF. (...)(40 km/h lub 50 km/h – w sprawie brakowało danych, by jednoznacznie określić prędkość tego pojazdu, prędkość szacunkowa przyjęta na podstawie wyjaśnień oskarżonejA. S. (1)). Długość drogi zatrzymania pojazdu w tych warunkach wynosiła 33,2 m. Oznaczało to, żeA. S. (1)miała możliwość i czas do zwolnienia kierowanego przez siebie pojazdu oraz zatrzymania go przed przejściem dla pieszych. Miała również możliwość zatrzymania przed samochodem markiP. (...). Zakładając bowiem nawet, że kierująca tym pojazdem zatrzymała się przed przejściem dla pieszych w chwili wejścia pokrzywdzonego z wysepki na drugi etap przejścia to przy uwzględnieniu długości pojazduP. (...)(4,69 m)A. S. (1)mogła znajdować się w odległości około 35,2 do 47,5 m od tego pojazdu. Biegły wykazał nadto, że oskarżonaA. S. (1)na zaistniałą na drodze sytuację zareagowała dopiero tuż przed przejściem dla pieszych, a pedał hamulca nacisnęła na tym przejściu lub tuż za nim – w odległości 0,5 do 7,6 m od początku przejścia dla pieszych (ustalenia dokonane na podstawie położenia powypadkowego samochoduF. (...)). Oznacza to, że inaczej niż podała oskarżona, w rzeczywistości dojeżdżając do przejścia dla pieszych nie zmniejszyła prędkości kierowanego przez siebie pojazdu. Biegły stwierdził, że jednoznacznie nie da się ustalić, czy taki brak reakcji oskarżonej na zmieniające się warunki na drodze był związany z tym, że uznała iż może swobodnie przejechać z prawej strony samochoduP. (...)a chodnikiem, czy też był to manewr obronny, wykonany po to, by nie uderzyć w samochód stojący przed przejściem. W ocenie biegłego kierująca samochodemF. (...)popełniła błędy techniki i taktyki podczas zbliżania się do skrzyżowania, gdyż widząc samochód wyjeżdżający z lewej strony z drogi podporządkowanej, który następnie zatrzymał się przed przejściem dla pieszych, nie zwolniła, nie podjęła manewru hamowania, po czym usiłowała przejechać z prawej strony stojącego samochodu a chodnikiem. Oskarżona nienależycie obserwowała drogę przed pojazdem i nie zachowała szczególnej ostrożności, co było bezpośrednią przyczyną zaistnienia wypadku(opinia pisemna k. 190-200).Biegły odniósł się również do kwestii ewentualnego przyczynienia sięM. G. (1)do wypadku. Stwierdził, że kierująca samochodemP.wjeżdżając na skrzyżowanie na drogę z pierwszeństwem przejazdu, zatrzymując się przed przejściem dla pieszych zmusiła kierującą samochodem markiF. (...)do zmiany warunków ruchu, czym przyczyniła się do wypadku(opinia pisemna k. 191).Jednocześnie biegły ten zaznaczył, że przyczynienie się nie było znaczne i nie można przyjąć, że to kierująca samochodemP.zastosowała błędną taktykę jazdę.M. G. (1)nie przewidziała bowiem, że pieszy będzie wchodził na jezdnię, a gdy wjechała na skrzyżowanie i go zobaczyła, zatrzymała się żeby go przepuścić, co jest godne z obowiązującymi standardami europejskimi(opinia ustna k. 228v).
Opinia biegłegoS. T. (1)jest rzetelna, jasna i logiczna, znajduje oparcie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, specjalistycznej wiedzy z zakresu techniki samochodowej i rekonstrukcji wypadków drogowych oraz zasadach logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego Nie bez znaczenia jest również to, że jedynie ten biegły (jeden z trzech powołanych w przedmiotowej sprawie), sporządził opinię po uprzednich oględzinach miejsca wypadku, a zatem miał pełny obraz tego, w jakim miejscu i okolicznościach doszło do wypadku. W tym miejscu nadmienić należy, że opinia biegłegoS. T.jest zgodna z ustaleniami biegłego z zakresu mechaniki, traseologii i wypadków komunikacyjnychS. M., powołanego w toku postępowania przygotowawczego. Także ten biegły uznał, że sytuację wypadkową na drodze spowodowała kierująca samochodemF. (...)(opinia pisemna k. 53-56).Opinia ta została jednak zakwestionowana z uwagi na to, że uwzględniała zeznaniaA. S. (1), przesłuchanej w toku dochodzenia w charakterze świadka.
W tych okolicznościach zdyskredytować należało - jako sprzeczną z wyżej opisanymi ustaleniami - opinię pisemną sporządzoną przez biegłegoM. P.(opinia pisemna - k. 123-145),jak też opinię ustną złożoną przez tego biegłego na rozprawie głównej w dniu 20 kwietnia 2015r.(opinia - k. 162-162v), w których biegły ten wyraził pogląd, że do wypadku nie doszłoby, gdyby kierująca pojazdemP. (...)nie wjechała na skrzyżowanie z drogi podporządkowanej, zmuszając swoim manewrem zmianę kierunku ruchu oraz prędkość pojazduF. (...). Biegły ten wskazał więc, że toM. G. (1)wjeżdżając z drogi podporządkowanej naruszyła regułę ustąpienia pierwszeństwa pojazdowi poruszającemu się drogą z pierwszeństwem przejazdu.
Art. 2 pkt 23 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym(Dz.U.2012.1137 -j.t.) przewiduje, że ustąpienie pierwszeństwa to powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch mógłby zmusić innego kierującego do zmiany kierunku lub pasa ruchu albo istotnej zmiany prędkości, a pieszego - do zatrzymania się, zwolnienia lub przyspieszenia kroku. Oznacza to zatem, że kierowca samochodu zobowiązany do ustąpienia pierwszeństwa nie musi powstrzymywać się od ruchu, pod warunkiem, że ruch jego pojazdu nie mógłby zmusić kierującego pojazdem, posiadającego pierwszeństwo przejazdu, doistotnejzmiany prędkości czy pasa ruchu. W przedmiotowej sprawieM. G. (1)w chwili kiedy wyjeżdżała naulicę (...)nie wymusiła pierwszeństwa na oskarżonej, kierującej pojazdemF. (...). Do zmiany kierunku ruchu przez pojazd kierowany przezA. S. (1)nie doszło przecież w chwili wjeżdżania przezM. G. (1)na ulicę z pierwszeństwem przejazdu, czy choćby w związku z tym manewrem.M. G. (1)nie tylko zdążyła wjechać na skrzyżowanie, ale też zatrzymać się i przepuścić pieszego, który zdołał jeszcze przejść na drugą stronę jezdni, zanim został potrącony przez pojazdF. (...), zmieniający kierunek ruchu. Nie można też mówić, żeA. S. (1)w związku z zachowaniemM. G. (1)zmuszona była do istotnej zmiany prędkości, skoro hamowanie rozpoczęła nie w chwili, gdy pojazdP. (...)wjeżdżał na skrzyżowanie, ale znacznie później, bo już na przejściu dla pieszych. Wcześniej, w chwili gdy samochódP. (...)wjeżdżał na skrzyżowanie,A. S. (1)w ogóle nie zareagowała i nie hamowała, choć miała czas na wykonanie tego manewru.
Zdaniem Sądu biegłyM. P.nadto niesłusznie założył, że oskarżonaA. S. (1)miała prawo spodziewać się, że pojazd który dynamicznie włączył się do ruchu będzie kontynuował jazdę przyśpieszając, a nie że gwałtownie zahamuje przed przejściem. To, że oskarżona jechała drogą z pierwszeństwem przejazdu nie zwalniało jej z obowiązku obserwowania każdej sytuacji na drodze podczas jazdy oraz reagowania, w tym poprzez zmniejszenie prędkości, w przypadku zmieniających się na trasie warunków. (taki pogląd wyrażony został np. w wyroku SN z 30 maja 1995 r.,III KRN 20/95, LexPolonica nr 304255, OSNKW 1995, nr 11-12, poz. 84, zgodnie z którym poruszanie się drogą z pierwszeństwem przejazdu nie zwalnia kierującego pojazdem, zbliżającym się do skrzyżowania, od zachowania szczególnej ostrożności).A. S. (1)składając wyjaśnienia podała przecież, że widziała pieszego, który przechodził przez pasy. W tej sytuacji przyjęcie przez nią ponad wszelką wątpliwość, że pojazdP. (...)będzie kontynuował jazdę bez zatrzymania się przed przejściem dla pieszych byłoby niezasadne. Ani oskarżona, ani kierująca samochodem markiP. (...)nie mogły bowiem przewidzieć ponad wszelką wątpliwość, że pieszy nie będzie kontynuował przejścia i zatrzyma się na wysepce. Irracjonalne jest też czynienie przez biegłego zarzutu kierowcy pojazdu markiP. (...), że zatrzymał się przed przejściem dla pieszych w sytuacji, gdy nie miał obowiązku ustępowania pierwszeństwaZ. K. (1), ponieważ pieszy miał możliwość zatrzymania się na wysepce oddzielającej pasy ruchu. Istotnie, prawnego obowiązku zatrzymania się przed przejściem w tym przypadku nie było, jednakże zachowanie takie było jak najbardziej pożądane, szczególnie gdy ma się na uwadze dużą ilość wypadków drogowych z udziałem pieszych, w tym tych korzystających z przejść dla pieszych. Nie powinno ujść uwadze, że – jak już wyżej wspomniano - w wielu krajach europejskich standardem jest już zatrzymywanie się kierowcy pojazdu przed przejściem dla pieszych, jeśli tylko przewiduje on, że pieszy ma zamiar przejść przez ulicę. Aktualnie trwa dyskusja, czy takiego obowiązku nie usankcjonować prawnie również w Polsce.
W świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego nie można przyjąć że zeznania świadkaW. S. (1)przedstawiły rzeczywisty przebieg zdarzeń.W. S. (1)podał bowiem, że tuż przed wypadkiem widział wyjeżdżający z lewej strony pojazd koloru ciemnego. Kiedy ten pojazd wjechał na skrzyżowanie, znajdował się w odległości ok. 3-4 metrów od samochodu, który prowadziłaA. S. (1)(lub w odległości 5-6 w świetle zeznań tego świadka złożonych w toku postępowania przygotowawczego). Następnie samochód ten zdecydowanie zwolnił. WówczasW. S. (1)krzyknął do córki, by hamowała. Ta, nie chcąc uderzyć w tył pojazdu, który się zatrzymał przed przejściem, odbiła w prawo i wjechała na chodnik, gdzie potrąciła pieszego(zeznaniaW. S.k. 119v-120, 30-31 ).Z relacji tej można byłoby wnioskować, że kierowca pojazdu markiP. (...)wymusił pierwszeństwo na kierowcyF. (...)oraz że zdarzenie to miało bardzo gwałtowny przebieg, zważywszy na niewielką odległość między pojazdami w chwili, gdy samochód markiP. (...)wjeżdżał na skrzyżowanie. Taki przebieg zdarzeń nie był jednak możliwy, jak wynika to zarówno z ustaleń biegłegoS. T., jak i z relacji świadków zdarzeniaM. G. (2)iZ. K. (1), którzy podali, że pojazd kierowany przezA. S. (1)znajdował się w dużo większej odległości od samochodu markiP. (...), gdy wjeżdżał on na skrzyżowanie. Te rozbieżności w relacjach świadków wynikać mogą z tego, że świadekW. S. (1)tuż przed zdarzeniem nie koncentrował się na tym, co dzieje się na drodze, tym bardziej że tuż przed zdarzeniem rozmawiał przez telefon komórkowy(zeznaniaW. S.k. 119v-120, 30-31 ).
Do sprawy nic nie wniosły zeznaniaD. K. (1), żony pokrzywdzonego, która w dniu zdarzenia wychodziła wraz z nim z domu do pracy. Podała ona, że nie widziała przebiegu wypadu. Słyszała jedynie huk i gdy się odwróciła, zobaczyła leżącego męża, który przywoływał ją do siebie. Zrelacjonowała ona jedynie wypowiedź oskarżonej, która po wypadku miała stwierdzić, że hamulce nie zadziałały(zeznaniaD. K.k. 228v)
Wart. 177 § 1 kkspenalizowane zostało przestępstwo wypadku w komunikacji, którego skutkiem są obrażenia ciała powodujące naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający dłużej niż 7 dni. Istota tego przestępstwa od strony przedmiotowej polega na naruszeniu zgeneralizowanych reguł ostrożnego postępowania z określonymi dobrami i spowodowanie w wyniku tego określonej szkody. Przepis ten zawiera dwie klauzule nieumyślności: jedną odnoszącą się do naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu, wyrażoną zwrotem „naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa” i drugą dotyczącą skutku, zawartą w sformułowaniu „powoduje nieumyślnie wypadek”. O charakterze całego przestępstwa przesądza ta druga klauzula. A zatem niezależnie od tego, czy sprawca występku naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym umyślnie, czy nieumyślnie, popełnia on przestępstwo nieumyślne. Sposób naruszenia zasad nie rzutuje na stronę podmiotową całego przestępstwa, ale wpływa na zawartość bezprawia; jest ono większe w razie umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa, mniejsze w przypadku ich nieumyślnego naruszenia (por. R. Stefański,Przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu i w komunikacji. Komentarz,Warszawa 2000, s. 222-223; M. Dąbrowska-Kardas, P. Kardas,Odpowiedzialność za spowodowanie wypadku komunikacyjnego w świetle regulacji nowego Kodeksu Karnego z 1997r.,Cześć I, Pal. 1999, Nr 1-2, s. 23). Jak podnosi się w orzecznictwie Sądu Najwyższego, umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa zachodzi wtedy, gdy sprawca świadomie postępuje wbrew zakazom lub nakazom, co w konsekwencji staje się przyczyną spowodowania skutków wskazanych wart. 177 kk. Nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym może zdarzyć się zwłaszcza wtedy, gdy dokonanie określonego manewru jest wynikiem błędnej (ze strony sprawcy) oceny istniejącej sytuacji w ruchu (wyr. SN z 19.10.1976r. ,Rw 273/76, OSNKW 1976, Nr 12, poz. 153). W innym orzeczeniu Sąd Najwyższy podniósł, że w rozumieniu przepisu penalizującego wypadek w komunikacji, dla oceny umyślności bądź nieumyślności naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym ma znaczenie tylko takie naruszenie powyższych zasad, które mogą być powiązane związkiem przyczynowym ze skutkami w nim przewidzianymi (wyrok SN z 30.01.1997r., III KKN 192/96, niepubl.)
W świetle poczynionych w sprawie ustaleń nie budzi najmniejszych wątpliwości, że oskarżonaA. S. (1)w dniu 3 czerwca 2014r. nieumyślnie naruszyła zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że zbliżając się do skrzyżowania nie zachowała szczególnej ostrożności oraz nie dostosowała prędkości jazdy zapewniającej panowanie nad pojazdem do zmieniającej się sytuacji na nim, jakie to obowiązki nakładały na kierującą odpowiednioart. 25 ust. 1 oraz art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym. W wyniku tego, chcąc uniknąć zderzenia z samochodem osobowym markiP. (...)onr rej. (...), wjechała na chodnik potrącając na nim przechodzącego wcześniej przez przejścieZ. K. (1), który w konsekwencji zderzenia z pojazdem doznał obrażeń ciała w postaci złamania podstawy V-tej kości śródręcza prawego, złamania podstaw paliczków bliższych palców II i IV ręki prawej, stłuczenia prawej strony klatki piersiowej. Obrażenia te, jak wynika z opinii biegłego z zakresu chirurgiiA. S. (2), spowodowały naruszenie czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni(opinia biegłego k. 37-38). Także opinia tego biegłego w ocenie Sądu nie budzi żadnych zastrzeżeń, jest pełna i rzetelna, oparcie znajduje w zgromadzonej w sprawie dokumentacji, specjalistycznej wiedzy z zakresu chirurgii oraz zasadach logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego i wiedzy powszechnej. Tym samym swoim zachowaniemA. S. (1)wyczerpała wszystkie ustawowe znamiona czynu zabronionego opisanego wart. 177 § 1 kk.
Uznając że wina i społeczna szkodliwość czynu, którego dopuściła sięA. S. (1)nie są znaczne, mając jednocześnie na uwadze, że oskarżona jest osobą młodą, nie była dotychczas karana(karta karna - k. 175), zaś jej dotychczasowy sposób życia i warunki osobiste uzasadniają przekonanie, że będzie w przyszłości przestrzegała porządku prawnego, Sąd na zasadzieart. 66 § 1 i 2 kkwarunkowo umorzył prowadzone w sprawie niniejszej postępowanie karne. W ocenie Sądu okres próby 1 roku będzie wystarczający dla osiągnięcia wobec sprawcy celów wychowawczych i probacyjnych, tym samym zapobiegnie powrotowi oskarżonej do przestępstwa. Nadmienić należy, że ustawą z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z dnia 17 kwietnia 2015 r.) wustawie z dnia 6 czerwca 1997r. - Kodeks karny(Dz. U. Nr 88, poz. 553, z późn. zm.) wprowadzono zmianęart. 67§1 kk. Zgodnie z treściąart. 4 §1 kkjeżeli w czasie orzekania obowiązuje ustawa inna niż w czasie pełnienia przestępstwa, stosuje się ustawę nową, jednakże należy stosować ustawę obowiązującą poprzednio, jeśli jest względniejsza dla sprawcy. Sąd w przedmiotowej sprawie zastosował przepisyart. 67§1 kkobowiązujące przed wymienionymi wyżej zmianami, bowiem były one korzystniejsze dla oskarżonej, gdyż przewidywały one, że okres próby wynosi w przypadku warunkowego umorzenia postępowania, od 1 roku do 2 lat (aktualnie okres próby wynosi od roku do 3 lat).
Dla wzmocnienia funkcji prewencyjnej i wychowawczej Sąd stosownie do treściart. 67 § 3 kkw zw. zart. 39 pkt 7 kkorzekł również wobec oskarżonej środek karny w postaci świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie 500 złotych.
Ze względu na trudną sytuację majątkową oskarżonej, która jest osobą bezrobotną, pozostającą na utrzymaniu rodziców, Sąd uznał, że pokrycie kosztów sądowych byłoby dla niej zbyt uciążliwie. Wobec powyższego na zasadzieart. 624 § 1 kpkzwolniono ją w całości od ich zapłaty.

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Giżycku
date: '2015-08-31'
department_name: V Zamiejscowy Wydział Karny w Węgorzewie
judges:
- Dorota Sienkiel
legal_bases:
- art. 25 ust. 1 oraz art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu
  drogowym
- art. 157 §1 Kodeksu Karnego
- art. 624 § 1 kpk
recorder: Joanna Kucharska
signature: V K 280/14
```