You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

X Ka 262/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 21 maja 2014 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie X Wydział Karny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący:SSO Piotr Schab
Sędziowie:SO Krzysztof Chmielewski (spr.)
SR del. Iwona Strączyńska
Protokolant:   protokolant sądowy stażysta Maria Stachyra
przy udziale Prokuratora Marka Orzechowskiego
po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2014 r.
sprawyM. O.
oskarżonego o przestępstwo zart. 286 § 1 kk
na skutek apelacji wniesionej przez prokuratora
od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa
z dnia 2 grudnia 2013 r., sygn. akt VIII K 267/14

orzeka:
zaskarżony wyrok uchyla i sprawę przekazuje Sądowi Rejonowemu dla Warszawy Mokotowa do ponownego rozpoznania.
Sygn. aktX Ka 262/14

UZASADNIENIE

M. O.został oskarżony o to, że w dniu 3 lipca 2009r. działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadził(...) S.A.Oddział w(...)do niekorzystnego rozporządzania mieniem w kwocie 83800 zł w ten sposób, że poleciłT. M.upozorować kradzież należących do niego samochodów marki(...)oraz(...), a następnie zgłosił kradzież wyżej wymienionych pojazdów i na tej podstawie złożył wniosek o wypłacenie mu odszkodowania, które w dniach 17 i 26 sierpnia 2009 r. zostało mu wypłacone tj. o czyn zart. 286 § 1 k.k.
Wyrokiem z dnia 2 grudnia 2013 roku Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa w Warszawie w sprawie o sygn. akt VIII K 348/11:

1
oskarżonegoM. O.uniewinnił od popełnienia zarzuconego mu czynu;

2
na podstawieart. 632 pkt 1 k.p.k.stwierdził, iż koszty procesu ponosi Skarb Państwa.

Apelację od powyższego wyroku złożył prokurator zaskarżając wyrok w całości na niekorzyść oskarżonego, a na podstawieart. 427 §1,2,3 k.p.k.,art.438 pkt.1 k.p.k.wyrokowi temu zarzucił:
- błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na treść orzeczenia, a polegający na bezpodstawnym przyjęciu, że wyjaśnieniaT. M.,R. R.iM. M.złożone w przedmiocie roliM. O.w zaistniałym zdarzeniu nie zasługują na wiarę i nie mogą stanowić pełnowartościowego materiału dowodowego, podczas gdy prawidłowa analiza postawy wyżej wymienionych wskazuje na to, żeM. O.wyczerpał znamiona oszustwa.
Na podstawieart.427 § 1 k.p.k.prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Warszawie Mokotów VIII Wydział Karny celem rozpoznania.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja prokuratora była zasadna i zasługiwała na uwzględnienie.
Sąd Rejonowy dopuścił się przy rozpoznaniu niniejszej sprawy obrazy przepisów postępowania, w szczególnościart. 7 k.p.k., która nie mogła nie mieć wpływu na ustalenia faktyczne przyjęte za podstawę orzeczenia.
Bezspornym jest, że organy prowadzące postępowanie karne są obowiązane badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego i kształtować swe przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego.
Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 listopada 1990 roku, w sprawie sygn. akt WRN 149/90 (publ. OSNKW 1991/7-9/41) przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodność innych pozostaje pod ochronąart. 4 § 1 d.k.p.k.(art. 7 k.p.k. z 1997 roku) m.in. wtedy, gdy:

1
jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy;

2
stanowi wynik rozważenia wszystkich tych okoliczności, przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego;

3
jest wyczerpująco i logicznie - z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego - argumentowane w uzasadnieniu wyroku.

Przeprowadzona przez Sąd Rejonowy analiza dowodów nie spełniła tych wymogów.
Nie przesądzając w tym miejscu kwestii winy oskarżonego stwierdzić należało, iż sąd I instancji błędnie przyjął, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w żadnej mierze nie wskazuje na sprawstwo oskarżonego, zaś dotycząca tej tezy argumentacja jest nieprzekonująca.
Dokonana przez sąd meriti ocena dowodów jest sprzeczna z zasadami logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego i wiedzy. Sąd I instancji wyprowadził przy tym nieuprawnione wnioski z opinii biegłego z zakresu badania śladów daktyloskopijnych.
Błędne – w ocenie Sądu Okręgowego - było zdyskredytowanie zeznań świadkówT. M.,M. M.iR. R.jako podstawy ustaleń faktycznych, z uwagi na odczytanie ich depozycji jako pomówień oskarżonego. W tym miejscu warto za orzeczeniem Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2006r., sygn. akt II KK 29/05 przypomnieć, że pomówienie, czyli obciążanie w złożonych wyjaśnieniach innej osoby odpowiedzialnością za przestępstwo jest w ujęciu prawa karnego procesowego dowodem podlegającym swobodnej ocenie na równi z innymi dowodami (art. 7 k.p.k). Analiza złożonych zeznań przez wymienione osoby bezsprzecznie prowadzi do wniosku, iż wykazują one liczne sprzeczności, co do przebiegu zdarzeń. Rekonstrukcja na podstawie tak złożonych depozycji niewątpliwie nastręcza wiele trudności, niemniej jednak nie czyni zupełnie niemożliwym ustalenia chronologii zdarzeń, udziału poszczególnych osób w zdarzeniu. Zauważyć należy, że świadkowie w początkowych zeznaniach nie ujawniali informacji o ewentualnym zaangażowaniu oskarżonego w kradzież. Bezsprzecznie ich zeznania ulegały zmianom efektem czego miało być wskazanie oskarżonego jako jednego ze sprawców. Nie sposób zgodzić się z argumentacją Sądu Rejonowego, że zmiana depozycji była uwarunkowana zemstą na osobieM. O.w związku z konfliktem pomiędzy nim, a pracującym u niegoT. M.. Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie daje podstaw do stwierdzenia czy faktycznie taki konflikt istniał, wprawdzie pomiędzy mężczyznami doszło do sporu na tle zawodowym (do końca okoliczność ta także nie została ustalona przez sąd I instancji), niemniej jednak nie sposób stwierdzić by fakt ten, o ile zaistniał, miał istotne znaczenie i stanowił o dalszych działaniach sprawców kradzieży, która miała być odwetem. Jednocześnie niezrozumiały dla Sądu Okręgowego jest przejęty, przez sąd I instancji, jako oś zdarzeń i dokonywanych ocen w toku postępowania, konflikt pomiędzy świadkami a oskarżonym. Z materii dowodowej wynika, żeM. O., T.M.iR. R.znali się, współpracowali ze sobą jeszcze przed kradzieżą, prowadzili wspólnie interesy, żaden z nich nie potwierdził kategorycznie istnienia sporu.
W ocenie Sądu Okręgowego nie można też przewartościowywać i uznawać za punkt odniesienia do oceny innych zeznań T.M.iR. R., zeznań złożonych przezM. M., który nie potrafił w sposób precyzyjny określić, kiedy dowiedział się o tym, że to oskarżony zlecił kradzież aut. W toku postępowania nie ustalono, żeM. M.znał osobiście oskarżonego, wszystkie informacje o planowanej kradzieży uzyskiwał odR. R.lubT. M.. To przede wszystkim z nimi działał w popełnieniu przestępstwa. Jego rolą było otworzenie samochodów i przemieszczenie się nim w ustalone miejsce. W ocenie Sądu Okręgowego analizując zeznania świadka nie można wykluczyć, że wskazując na oskarżonego jako zlecającego kradzieże mówił nieprawdę tylko z tego powodu, że niedokładnie określił moment powzięcia informacji o udziale oskarżonego.
Zauważyć należy, że początkowe zeznania świadków, jak już wcześniej podniesiono, nie wskazywały na udział oskarżonego w czynie. Taki stan rzeczy mógłby być podyktowany tym, że nie zamierzali oni obarczać odpowiedzialnościąM. O., być może osoby te nie widziały konieczności czy też nie chciały ujawniania innych osób na tym etapie postępowania tj. w postępowaniu przygotowawczym. Świadkowie dopiero w sytuacji braku możliwości skorzystania z instytucji przewidzianej wart. 335 k.p.k., zaczęli składać w miarę konsekwentne zeznania, co do przebiegu zdarzenia z dnia 26 czerwca 2009 r. Zauważyć też należy, że ujednolicenie wersji zeznań w zakresie dotyczącym udziału oskarżonego nastąpiło jeszcze przed uchyleniem środków zapobiegawczych, a zatem w sytuacji, gdy świadkowie (a w innej sprawie oskarżeni) nie mogli się ze sobą kontaktować.
Sąd Rejonowy nie wskazał też, na jakiej podstawie przyjął, że zeznania świadków nie mogą stanowić podstawy do ustalenia udziału oskarżonego w czynie zabronionym. Nie zrozumiałym wydaje się być także niewyjaśnienie, w jaki sposóbM. M.otworzył samochody marki(...)i(...), czy dokonał tego przy użyciu kluczyków podrobionych czy zapasowych, od kogo je uzyskał, w jaki dokładnie sposób sprawcy weszli w posiadanie tychże przedmiotów, kto im je przekazał, czy zostały uzyskane w sposób nielegalny (niepodrobiony czy skradziony). Wyjaśnienia wymaga czy samochody były pozostawiane zazwyczaj w miejscach, z których je skradziono, czy były dodatkowo zabezpieczane (specjalne dodatkowe alarmy, blokady, garażowanie). Sąd I instancji w swoich rozważaniach nie odniósł się do tych kwestii, które mogłyby przyczynić się do ewentualnego udziału oskarżonego w przestępnym procederze.
Hipoteza Sądu Rejonowego utrzymującego, że nieopłacalnym ekonomicznie było z punktu widzenia oskarżonego zlecenie kradzieży nie znajduje zdaniem Sądu Okręgowego aprobaty. Dywagacje w tym zakresie wydają się być zbyt dowolne i nie posiadają uzasadnienia. Zauważyć należy, że skradzione samochody nie zostały odnalezione, tak samo jak i znajdujący się w jednym z nich ładunek. Sąd Rejonowy nie powinien stracić z pola widzenia, uprzednio zestawiając wartość utraconych rzeczy, a nieodzyskanych przez właściciela i odszkodowania od ubezpieczyciela nieopłacalności zlecenia kradzieży przez oskarżonego. Ta okoliczność winna być przeanalizowana także pod kątem ewentualnego zamiaru i sprawstwa.
Zgodnie zart. 433 § 1 k.p.k., Sąd odwoławczy rozpoznaje sprawę w granicach środka odwoławczego, a w zakresie szerszym, o ile ustawa to przewiduje. Granice środka odwoławczego są wyznaczane przez cztery elementy: zakres zaskarżenia, zarzuty odwoławcze, wnioski odwoławcze oraz kierunek środka odwoławczego. Zgodnie natomiast zart. 434 § 1 k.p.k.sąd odwoławczy może orzec na niekorzyść oskarżonego, tylko wtedy, gdy wniesiono na jego niekorzyść środek odwoławczy i tylko w granicach zaskarżenia, chyba że zachodzą przesłanki zart. 439 § 1 k.p.k.bądźart. 440 k.p.k.Nadto, jeśli środek zaskarżenia pochodzi od prokuratora możliwe jest orzeczenie na niekorzyść oskarżonego tylko w razie stwierdzenia uchybień podniesionych w środku odwoławczym lub podlegających uwzględnieniu z urzędu. Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy nie mógł odnieść się do kwalifikacji prawnej czynu wskazanego w akcie oskarżenia. Sąd Okręgowy dostrzegając wadliwość kwalifikacji prawnej mając na uwadze wyrażoną wart. 434 § 1 k.p.k.generalną zasadareformationis in peiusnie mógł z urzędu odnieść się do wadliwość kwalifikacji prawnej czynu zastosowanej przez sąd pierwszej instancji.
Powyższe uchybienia obligowały Sąd Okręgowy do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Przy powtórnym rozpoznaniu Sąd Rejonowy podejmie próbę ustalenia, czy oskarżony popełnił zarzucane mu aktem oskarżenia przestępstwo, ponownie przeprowadzając w całości postępowanie dowodowe. Sąd poczyni ustalenia faktyczne w oparciu o całokształt zgromadzonego materiału dowodowego, który podda wnikliwej i rzetelnej ocenie zgodnie z regułami opisanymi wart. 4 k.p.k.,art. 5 § 2 k.p.k.,art. 7 k.p.k.Tak prawidłowo ustalony stan faktyczny zostanie poddany przez Sąd właściwej subsumpcji pod normy sankcjonujące. Sąd Rejonowy ponownie rozpoznając sprawę winien mieć na względzie poczynione wyżej uwagi i ustrzec się błędów, które skutkowały uchyleniem zaskarżonego wyroku. W razie zaś sporządzania pisemnych motywów wyroku, będzie uważał, by odpowiadało ono wymogom ustawowym sprecyzowanym wart. 424 k.p.k.i tym samym umożliwiało dokonanie ewentualnej kontroli instancyjnej.
Z tych przyczyn orzeczono, jak w sentencji.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Warszawie
date: '2014-05-21'
department_name: X Wydział Karny
judges:
- Piotr Schab
- Iwona Strączyńska
- Krzysztof Chmielewski
legal_bases:
- art. 286 § 1 k.k.
- art. 7 k.p.k. z 1997 roku
recorder: protokolant sądowy stażysta Maria Stachyra
signature: X Ka 262/14
```