You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt III AUa 794/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 19 maja 2016 r.
Sąd Apelacyjny w KatowicachIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:

Przewodniczący

SSA Alicja Kolonko (spr.)

Sędziowie

SSA Witold Nowakowski
SSA Wojciech Bzibziak

Protokolant

Michał Eksterowicz

po rozpoznaniu w dniu 19 maja 2016r. w Katowicach
sprawy z odwołaniaM. D.(M. D.)
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział wZ.
o wysokość emerytury
na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział wZ.
od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gliwicach
z dnia 12 lutego 2015r. sygn. akt VIII U 1564/14
1. zmienia zaskarżony wyrok i oddala odwołanie;
2. zasądza odM. D.na rzecz organu rentowego kwotę 120 zł (sto dwadzieścia złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za II instancję.
/-/ SSA W.Nowakowski /-/ SSA A.Kolonko /-/ SSA W.Bzibziak

Sędzia Przewodniczący Sędzia
Sygn. akt III AUa 794/15

UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 27 czerwca 2014r. znak(...)- (...)Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział wZ.na mocyart. 114 ustawy z dnia 17.12.1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych(tekst jednol. Dz.U. z 2013r., poz. 1440 ze zm.) (ustawy o FUS) odmówiłM. D.prawado przeliczenia wysokości emerytury górniczej z zastosowaniem przelicznika 1,8 do okresu pracy w(...) S.A.OddzialeKopalnia (...)w okresie od dnia 9 kwietnia 1986r. do dnia 31 stycznia 1995r., ponieważ ubezpieczonynie przedłożył żadnych dowodów potwierdzających taką pracę.
W odwołaniu od tej decyzji ubezpieczony domagał się jej zmiany i uwzględnienia wniosku.
Podał, że od dnia 9 kwietnia 1986r. pracował stale i w pełnym wymiarze pod ziemiąw oddziale(...)(odwodnienie kopalni)KWK (...), a jego praca polegałana szlamowaniu chodników wodnych pojemnościowych, rząpi i osadników na poz. 438 m, 620 m i 670 m. Była to praca bardzo trudna, wymagająca noszenia butów biodrowych i pracy w wodzie przez cały czas przebywania pod ziemią.
Podkreślił, że praca ta jest wymieniona wpoz. 13zał. nr 3 dorozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 23.12.1994r. w sprawie określenia niektórych stanowisk pracy górniczej oraz stanowisk pracy zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury lub renty(Dz.U. z 1995r. nr 2 poz. 8), co oznacza,że kwestionowany przez organ rentowy okres pracy powinien być przeliczonyz uwzględnieniem przelicznika 1,8%.
Dodał, że od 1995 roku pracę przy wykonywaniu tych samych czynności zaliczanodo dniówek półtorakrotnych, zaś on pracował nieprzerwanie w tym samym oddziale i na tym samym stanowisku, wykonując tę samą pracę w okresie od 9 kwietnia 1986r. do 22 listopada 2013r.
Organ rentowy wniósł o oddalenie odwołania, podtrzymując dotychczasowe stanowisko i dodając, że ustalenia ilości dniówek, przepracowanych przez ubezpieczonegoa zaliczanych w wymiarze półtorakrotnym, dokonał na podstawie zaświadczenia zakładu pracy z dnia 22 listopada 2013r., z którego wynika, że w okresie od lutego 1995r.do października 2013r. ubezpieczony przepracował 1598,5 takich dniówek, natomiast przy wniosku o ponowne ustalenie wysokości świadczenia ubezpieczony przedstawił ProtokółNr(...)z posiedzenia komisji weryfikacyjnej dla pracowników zatrudnionych na stanowiskach robotniczych z dnia 4 kwietnia 2014r., z którego wynika, że komisja nie wszczęła postępowania wyjaśniającego ze względu na to, iż zachowane dokumenty płacowe (zapisy ewidencyjne) wykluczają prawdziwość twierdzeń wnioskodawcy. Tym samym organ rentowy nie miał podstaw do zmiany decyzji.
Wyrokiem z dnia 12 lutego 2015r. sygn. VIII U 1564/14 Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gliwicach zmienił zaskarżoną decyzję, zobowiązując organ rentowy do ponownego ustalenia wysokości emerytury górniczej ubezpieczonego z zastosowaniem przelicznika 1,8 do 746 dniówek za okres wykonywania pracy górniczej od dnia 9 kwietnia 1986r. do dnia 31 stycznia 1995r., począwszy od czerwca 2014r., natomiast w pozostałym zakresie odwołanie oddalił.
Sąd ustalił, że w spornym okresie od dnia 9 kwietnia 1986r. do dnia 31 stycznia 1995r. ubezpieczony był zatrudniony wKopalni (...)(aktualnie- (...) SAOddziałKWK (...)).
Ze świadectwa pracy z dnia 15 marca 2012r. wynika, że pracował wówczasna następujących stanowiskach:

-

od 9 kwietnia 1986r. do 31 grudnia 1988r. - robotnika transportowego p.z.,

od 1 stycznia 1989r. do 31 lipca 1989r. - młodszego górnika p.z.,

od 1 sierpnia 1989r. do 30 czerwca 1990r. - robotnika transportowego p.z.,

od 1 lipca 1990r. do końca spornego okresu, tj. do 31 stycznia 1995r. - ślusarza p.z.

Do całego wskazanego okresu organ rentowy zastosował przelicznik 1,5.
W okresie od dnia 1 lutego 1995r. do końca zatrudnienia, tj. do dnia 22 listopada 2013r., ubezpieczony również pracował na stanowisku ślusarza p.z. i starszego ślusarza p.z.
Przyznając ubezpieczonemu prawo do emerytury górniczej decyzją z dnia 11 kwietnia 2012r., organ rentowy zaliczył w wymiarze półtorakrotnym 1432 dniówki z okresuod 1 lutego 1995r. do 29 lutego 2012r., w oparciu o wykaz dniówek półtorakrotnych z dnia14 marca 2012r.
Decyzją z dnia 28 listopada 2013r. przeliczył świadczenie, uwzględniając dodatkowo 165 takich dniówek z okresu od 1 marca 2012r. do 31 października 2013r., na podstawie wykazu dniówek półtorakrotnych z dnia 22 listopada 2013r.
Łącznie na prawo i wysokość emerytury organ rentowy uwzględnił ubezpieczonemu 1597 dniówek w wymiarze półtorakrotnym z okresu pracy górniczej od dnia 1 lutego 1995r. do dnia 31 października 2013r., (na wysokość - z zastosowaniem przelicznika 1,8).
W dniu 20 czerwca 2014r. ubezpieczony złożył kolejny wniosek o przeliczenie emerytury, domagając się zastosowania przelicznika 1,8 do pracy górniczej wykonywanejw okresie od dnia 9 kwietnia 1986r. do dnia 31 stycznia 1995r., dołączając do wniosku protokół Komisji Weryfikacyjnej z dnia 4 kwietnia 2014r. Podał, że Komisja odmówiła wszczęcia postępowania, opierając się wyłącznie na dokumentacji zarobkowej, która nie uwzględniała faktycznie wykonywanej przez niego pracy przy odszlamowywaniu chodników wodnych pojemnościowych, rząpi oraz osadników zlokalizowanych na poziomach 438, 620i 670, lecz biorąc pod uwagę sam fakt jego zatrudnienia na stanowiskach robotnika transportowego i ślusarza pod ziemią, zgodnie z umową o pracę.
Z protokołu Komisji Weryfikacyjnej z dnia 4 kwietnia 2014r. wynika, że Komisja nie wszczęła postępowania wyjaśniającego w przedmiocie ustalenia dla ubezpieczonego ilości dniówek półtorakrotnych, przepracowanych w okresie od dnia 9 kwietnia 1986r. do dnia31 stycznia 1995r. na stanowisku robotnika transportowego p.z. i ślusarza p.z., ze względuna to, że zachowane dokumenty zarobkowe wykluczają prawdziwość twierdzeń wnioskodawcy.
W oparciu o akta osobowe ubezpieczonego oraz zeznania świadkówE. S.iJ. Ż., którzy byli bezpośrednimi przełożonymi ubezpieczonego, a także członków Komisji Weryfikacyjnej -J. M.iB. G.Sąd I instancji ustalił,że w spornym okresie od dnia 9 kwietnia 1986r. do dnia 31 stycznia 1995r., pozostającw zatrudnieniu wKopalni (...)(obecnie(...) S.A.OddziałKWK (...)), ubezpieczony wykonywał pracę wyłącznie w Oddziale OdwodnieniaKopalni (...).
Oddział ten zajmował się całym systemem odwodnienia Kopalni, w tym także odszlamowywaniem tzw. chodników wodnych pojemnościowych, rząpi i osadników pod ziemią.
W strukturze organizacyjnejOddział (...), podobnie jak Oddział Szybowy MSz, podlegał Głównemu Mechanikowi, czyli był częścią Działu Mechanicznego, dlatego też ubezpieczonemu przypisano stanowisko robotnika transportowego p.z., na krótko młodszego górnika p.z., a następnie ślusarza p.z., gdyż takie głównie stanowiska zajmowali pracownicy w oddziale mechanicznym, w tym także w oddziale odwodnienia(...).
Ubezpieczony zajmował różne stanowiska, pomimo że w całym spornym okresie,a także w okresie późniejszym, wykonywał taką samą pracę. Kolejne zmiany nazwy stanowiska pracy ubezpieczonego były związane z przypisywaniem mu kolejnych stawek zaszeregowania.
Sąd ustalił dalej, że faktycznie w całym spornym okresie ubezpieczony zajmował się różnymi pracami należącymi do obowiązków pracownikówOddziału (...), m.in. montażem i demontażem oraz naprawą, bieżącą konserwacją, a także obsługą pomp wodnych i innych urządzeń służących do odwadniania chodników i odprowadzania wody na powierzchnię. Kierowany był także do prac transportowych, polegających na dostarczaniu różnych niezbędnych materiałów z szybu do chodników wodnych.
Ponadto przez część dniówek w każdym miesiącu, ubezpieczony wykonywał pracęw brygadzie szlamiarzy, przy odszlamowywaniu chodników wodnych pojemnościowych, rząpi i osadników, polegającą na odpompowywaniu szlamu do starych i nieczynnych wyrobisk lub na powierzchnię.
W spornym okresie w kopalni było około 18-20 chodników wodnych, w których gromadziła się woda, spływająca lub przepompowywana z innych rejonów podziemia kopalni. Była to woda z dużą ilością osadu, pochodzącego z urabianego węgla i skał.W chodnikach tych woda była pobierana i przepompowywana na powierzchnię, natomiast osad opadał na dno w postaci szlamu. Po pewnym czasie wzrost poziomu tego osadu powodował, że w chodniku mieściła się już niewystarczająca ilość wody i wówczas chodnik był wyłączany z systemu odwadniania, a do jego oczyszczania przystępowała brygada odszlamowująca, która przy pomocy węża – strumieniem wody pod dużym ciśnieniem rozluźniała szlam, który następnie pompą szlamową był odprowadzany do nieczynnych wyrobisk albo na powierzchnię.
Sąd ustalił, że przeważnie połowa chodników była czynnych, a połowa podlegała odszlamowaniu. Omawiane chodniki miały od ok. 10 do ok. 500 metrów długości (długość chodnika zmieniała się w miarę postępu robót), a odszlamowywanie chodnika trwałood jednego do kilku tygodni, w niektórych przypadkach nawet 1,5 miesiąca.
W oddziale odwodnieniowym(...)nie było stałej brygady, zajmującej się wyłącznie odszlamowywaniem chodników wodnych, rząpi i osadników, dlatego też wszyscy pracownicy tego oddziału kierowani byli na przemian do wykonywania tych prac, natomiast w pozostałe dniówki zajmowali się innymi pracami, jak obsługa pomp odwodnieniowych, naprawa i konserwacja urządzeń odwadniających czy montaż rurociągów. W spornym okresie wszyscy pracownicy tego oddziału zatrudnieni byli na takich samych lub podobnych stanowiskach jak ubezpieczony.
Przy odszlamowywaniu danego chodnika na każdej zmianie pracowała brygada składająca się z 3 - 4 pracowników. Pracę tę wykonywano w butach gumowych do pachwin, w tzw. woderach, w pełnym ubraniu szybowym, tj. teoretycznie nieprzepuszczającym wody. Praca wykonywana była w wodzie sięgającej na ogół do wysokości kolan. Jedenz pracowników obsługiwał pompę szlamową, która również usytuowana była w wodziedo wysokości kolan, jeden lub dwóch pracowników wykonywało prace przy rozdrabnianiui rozluźnianiu szlamu przy pomocy węża, strumieniem wody o dużym ciśnieniu, a kolejny pracownik lub dwóch wykonywał pracę przy rozdrabnianiu większych kawałków szlamu, gromadzących się w tzw. koszu pod pompą, których nie przepuściło sito lub przy ich ręcznym usuwaniu z kosza i wynoszeniu wiadrami np. do wozów, w przypadku, gdy nie poddawały się rozdrobnieniu.
W momencie, gdy aktualnie nie było konieczności odszlamowywania chodników, ubezpieczony zajmował się pozostałymi pracami, jak utrzymanie pracy pomp i rurociągów doprowadzających wodę do chodników wodnych, a także wykonywał prace przy montażu rurociągów do ścian zawałowych lub prace transportowe.
Opisaną wyżej pracę ubezpieczony wykonywał w całym spornym okresie, a takżew okresie późniejszym do końca swojego zatrudnienia, tj. do 22 listopada 2013r.
Sąd ustalił dalej, że w początkowym okresie zatrudnienia - na stanowisku robotnika transportowego - ubezpieczony również kierowany był do prac przy szlamowaniu, w celu przyuczenia go do wykonywania tego rodzaju prac.
Odwołał się też Sąd do twierdzenia ubezpieczonego, że ilość dniówek półtorakrotnych w spornym okresie kształtowała się podobnie jak w okresie późniejszym, oraz do faktu,że ubezpieczony nie kwestionował wykazu dniówek przodkowych, wystawionego przez zakład pracy za lata 1995 - 2013.
Sąd I instancji ustalił ponadto, że(...) S.A.OddziałKWK (...)prawidłową ewidencję dniówek dla pracowników wykonujących pracę przy szlamowaniu chodników wodnych, rząpi i osadników, zaczęła prowadzić dopiero od lutego 1995r.,tj. od czasu wejścia w życie rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 23.12.1994r. w sprawie określania niektórych stanowisk pracy górniczej oraz stanowisk pracy zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury lub renty (Dz.U. nr 2 poz. 8).
Komisja weryfikacyjna działająca przy tym zakładzie górniczym, prowadząc postępowania wyjaśniające, na ogół oceniała charakter pracy poszczególnych pracownikóww oparciu o zeznania świadków, które zostały potwierdzone zapisami w dokumentacji osobowo-płacowej. W szczególności brała pod uwagę jedynie zeznania takich świadków, którzy sami mieli w dokumentacji wykazane wykonywanie dniówek półtorakrotnych, natomiast pomijała zeznania świadków, którzy zapisów takich nie mieli. Z tego też względu w wypadku ubezpieczonego, który nie wnosił o przesłuchanie świadków, Komisja nie przesłuchała żadnych świadków z własnej inicjatywy, uznając, że żaden z pracujących z nim współpracowników nie posiadał w aktach płacowych za sporny okres jakichkolwiek zapisów w tym zakresie. Również ubezpieczony w swojej dokumentacji osobowej i płacowej nie posiadał zapisów, mogących potwierdzić prawdziwość jego twierdzeń. Komisja nie miała natomiast bezpośredniej wiedzy w zakresie charakteru i wymiaru pracy poszczególnych pracowników, w tym równieżM. D.. Z tego też względu nie wszczęła wobec ubezpieczonego postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia dla niego ilości dniówek półtorakrotnych w spornym okresie.
Oceniając wiarygodność zeznań świadków podkreślił Sąd I instancji, żeE. S.iJ. Ż.byli bezpośrednimi przełożonymi ubezpieczonego w spornym okresie, dlatego mają oni bezpośrednie informacje co do rodzaju wykonywanej przez niego pracy, zaś świadekJ. M., równocześnie członek komisji weryfikacyjnej, pełnił funkcję nadsztygara Działu Mechanicznego, pod który, obok Oddziału Szybowego MSz, podlegał takżeOddział (...),a zatem nadzorował także prace przy szlamowaniu chodników wodnych, rząpi i osadników.
Z koleiJ. M.iB. G., jako członkowie komisji weryfikacyjnej, przekazali przyjmowane przez tę komisję założenia przy ocenie pracy poszczególnych pracowników.
Przywołując uregulowania art. 51 ust. 1 oraz art. 50d ust. 1 ustawy o FUS uznał Sąd I instancji, że w spornym okresie od 9 kwietnia 1986r. do 31 stycznia 1995r. ubezpieczony faktycznie przez część dniówek roboczych wykonywał prace przy odszlamowywaniu chodników wodnych pojemnościowych i rząpi, podlegające zaliczeniu do prac wykonywanych w wymiarze półtorakrotnym, jako inne prace przodkowe w rozumieniuart. 50d ust. 1 pkt 1 ustawy o FUS, wymienione w poz. I pkt 13 wykazu stanowisk pracy,na których okresy pracy pod ziemią oraz w kopalniach siarki i węgla brunatnego zalicza sięw wymiarze półtorakrotnym, stanowiącym załącznik nr 3 do rozporządzenia Ministra Pracyi Polityki Socjalnej z dnia 23.12.1994r. w sprawie określania niektórych stanowisk pracy górniczej oraz stanowisk pracy zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury lub renty (Dz.U. nr 2 poz. 8).
Formalne zatrudnienie ubezpieczonego na stanowiskach ślusarza, młodszego górnika czy też robotnika transportowego p.z. Sąd uznał za pozbawione znaczenia dla sprawy, gdyż nie zmienia ono faktu, że część dniówek roboczych ubezpieczony w rzeczywistości przepracował w charakterze górnika szlamiarza chodników wodnych, rząpi i osadników.
Podkreślił Sąd I instancji, że jużrozporządzenie Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych z dnia 21.01.1984r.w sprawie określania niektórych stanowisk pracy górniczej oraz stanowisk pracy zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym przy ustalaniu prawado górniczej emerytury lub renty (Dz.U. z 1984r. nr 10 poz. 44), w wykazie stanowisk pracy, na których okresy pracy pod ziemią oraz w kopalniach siarki zalicza się w wymiarze półtorakrotnym, stanowiącym Załącznik nr 2 do rozporządzenia, w poz. I w pkt 9b, wymieniało stanowisko górnika szlamiarza chodników wodnych i rząpi, a punkt ten został dodany przez§ 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 8.10.1992r.(Dz.U. z 1992r. nr 77 poz. 392), zmieniającego powyższe rozporządzenie z dniem 31 października 1992r. Od tego dnia prace na stanowisku górnika szlamiarza chodników wodnych i rząpi zaliczane były do prac wykonywanych w wymiarze półtorakrotnym i od tego czasu(...) S.A.OddziałKWK (...)powinna dla celów zarobkowychi emerytalno-rentowych ewidencjonować dniówki przepracowane przez pracownikówOddziału (...)przy szlamowaniu chodników wodnych i rząpi, jako dniówki przepracowane w wymiarze półtorakrotnym, tymczasem prawidłową ewidencję dniówek zaczęła prowadzić dopiero od lutego 1995r.
Ustalił Sąd I instancji, że w okresie od 31 października 1992r. do 31 stycznia 1995r. pracodawca ubezpieczonego (w tamtym czasieKWK (...)i następnie(...) SAKWK (...)) nie tylko nie prowadził ewidencji takich dniówek dla celów emerytalnych, ale także nie wykazywał takich dniówek dla celów zarobkowych, bowiem ewidencję zaczęto prowadzić od lutego 1995r., w związku z omówioną wyżej zmianą przepisów.
Sąd podkreślił, że z ustalonego stanu faktycznego wynika, iż pracodawca w ogóle nie wziął pod uwagę zmiany przepisów z dniem 31 października 1992r., co oznacza, że przed rozpoczęciem ewidencjonowania dniówek w ogóle nie zaliczał pracy tego rodzaju do prac wykonywanych w wymiarze półtorakrotnym, tym samym dokumentacja płacowa ubezpieczonego nie mogła zawierać dowodów, potwierdzających wypłatę wynagrodzeniaza pracę w dniówkach półtorakrotnych, skoro takich dniówek nie wykazywano dla celów zarobkowych, a w konsekwencji ubezpieczony takiego wynagrodzenia nie otrzymywał.
Z całą pewnością takich dowodów nie mogła też zawierać dokumentacja płacowaza okres od 9 kwietnia 1986r. do 31 października 1992r., skoro w tym okresie prace przy szlamowaniu chodników wodnych, rząpi i osadników nie były jeszcze zaliczane do pracw wymiarze półtorakrotnym.
Ustalając ilość dniówek półtorakrotnych w skali roku wziął Sąd I instancji pod uwagę ostatecznie twierdzenie ubezpieczonego, że ilość tych dniówek kształtowała się cały czasna zbliżonym poziomie, dlatego też nie uwzględnił zeznań świadków i ubezpieczonego, jakoby ilość tych dniówek sięgała nawet 80%, lecz dokonał analizy wykazów za okresy,za które zostały one sporządzone, ustalając na ich podstawie, że skoro w latach 1995-2012(tj. za pełne lata) pracodawca zaewidencjonował 1530 dniówek przepracowanychw wymiarze półtorakrotnym, to średnio w ciągu roku ubezpieczony przepracował 85 takich dniówek, a w ciągu miesiąca średnio 7.
W konsekwencji za pełne lata 1987-1994 Sąd przyjął łącznie 680 dniówekw wymiarze półtorakrotnym (8 lat x 85 dniówek), za rok 1986 - łącznie 59 takich dniówek, przy czym za pełne miesiące od maja do grudnia 1986 przyjął 56 dniówek (8 m-cy x 7 dniówek), a za kwiecień 1986 - proporcjonalną ilość dniówek półtorakrotnych do ilości dni roboczych przepracowanych w tym miesiącu przez ubezpieczonego, co dało 3 dniówkiw wymiarze półtorakrotnym, za styczeń 1995r. Sąd przyjął 7 dniówek w wymiarze półtorakrotnym, czyli średnią miesięczną ilość takich dniówek.
Ostatecznie Sąd uznał za wiarygodne, że ubezpieczony w spornym okresie przepracował 746 dniówek, uwzględnianych z przelicznikiem 1,8, natomiast jego początkowe twierdzenia o większej ilości takich dniówek uznał za mało prawdopodobne, oddalając odwołanie w tym zakresie.
Apelację od powyższego wyroku wniósł organ rentowy, zaskarżając go w części uwzględniającej odwołanie (por. sprostowanie - k. 54 a.s.) i zarzucając:

-

naruszenie przepisuart. 233 kpcpoprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów w ten sposób, że pracę ubezpieczonego jako górnika oddziału odwadniania uznano za pracę górniczą przodkową, dającą uprawnienia do przelicznika 1,8 i zaliczenia z okresu od 9 kwietnia 1986r. do 31 stycznia 1995r. - 746 dniówek z tym przelicznikiem;

naruszenie przepisu art. 51 ust. l pkt 2 ustawy o FUS przez niesłuszne przyznanie przelicznika górniczego 1,8 za w/w dniówki.

Powołując się na powyższe wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania, ewentualnie o uchylenie tegoż wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancjido ponownego rozpoznania oraz przyznanie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Przypominając, że dniówkami zaliczanymi ubezpieczonemu w wymiarze półtorakrotnym są jedynie dniówki przepracowane w rząpiu, w charakterze szlamiarza, podkreślił apelujący, że w latach 1995-2013, przyjętych przez Sąd I instancji za punkt odniesienia przy ustaleniu przeciętnej ilości takich dniówek rocznie, ilość dniówekw zależności od natężenia prac w rząpiu wahała się od 13 do 167 dniówek rocznie, była zatem bardzo zróżnicowana.
Zdaniem apelującego, udowadnianie ilości dniówek półtorakrotnych w miesiącuw dawnych latach jest praktycznie niemożliwe, a okoliczność taką można udowodnić tylko dokumentami.
Porównawczo wskazał organ rentowy, że podobny problem występuje przy ustalaniu wysokości podstawy wymiaru świadczenia dla emerytur, dla których należy sięgnąćdo zarobków, których nie można ustalić, gdyż dokumentacja zarobkowa uległa zniszczeniu. Bierze się wówczas pod uwagę tylko takie składniki wynagrodzenia, które są niewątpliwei wynikają z umowy o pracę czy też z układu zbiorowego pracy, natomiast pomija się te składniki, o których wiadomo, że były wypłacane, jednak brak dokumentów, na podstawie których można by ustalić ich wysokość (na przykład premie).
Ubezpieczony wniósł o oddalenie apelacji, zarzucając, że organ rentowy może kwestionować sposób ustalenia ilości spornych dniówek, jednak nie samą zasadę, a onnie może ponosić konsekwencji zaniedbań pracodawcy w zakresie prawidłowego ewidencjonowania dniówek.
Podkreślił, że Sąd dysponował zeznaniami najbardziej wiarygodnych świadkówi dokonał miarodajnej ich oceny.
Zdaniem ubezpieczonego, skoro pracę szlamiarza wykonywał także przed 1995 rokiem, to wskazanie średniej ilości dniówek przez Sąd jako liczby dniówek, do której winien mieć zastosowanie przelicznik 1,8, odpowiada poczuciu społecznej sprawiedliwościw kontekście niedokładnej dokumentacji prowadzonej przez pracodawcę.
Podkreślił, że sami członkowie komisji weryfikacyjnej przyznali, iż nierzetelnie przeprowadzili postępowanie weryfikacyjne, opierając się tylko na dokumentach, a nie przesłuchując świadków i współpracowników.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja jest zasadna.
Wprawdzie Sąd I instancji przeprowadził bardzo obszerne i wnikliwe postępowanie dowodowe, a także w sposób wyczerpujący omówił przeprowadzone dowody, jednak Sąd Apelacyjny podziela zarzuty organu rentowego co do tego, że zgromadzony materiał dowodowy nie daje, niestety, podstaw do ustalenia nawet przybliżonej czy minimalnej ilości takich dniówek przepracowanych przez ubezpieczonego, które zaliczane są przy ustalaniu wysokości emerytury w wymiarze półtorakrotnym.
W szczególności brak jest podstaw do czynienia takich ustaleń w oparciu o średnią miesięczną ilość dniówek półtorakrotnych, określoną w oparciu o dane z lat 1995-2013, nawet (a może - zwłaszcza) jeżeli dane te są kompletne, a w to wątpić nie ma podstaw.
Jak bowiem wynika z wykazów ilości tzw. dniówek półtorakrotnych, przepracowanych przez ubezpieczonego w latach 1995-2013 (por. k. 8 i 28 a.r.) w kolejnych latach ubezpieczony przepracował rocznie takich dniówek odpowiednio: 81, 73, 104, 108, 108, 52, 89, 80, 65, 50, 98, 75, 76, 13, 25, 154, 167, 104, 75 (pracował do 31.10.2013r.).
Rozbieżność zatem ilości omawianych dniówek w poszczególnych latach jest wręcz ogromna i waha się od 13 do 167 takich dniówek rocznie, przy czym - co wynika z koleiz porównania z kartą zasiłkową (por. k. 11 a.r.) - ilość okresów czasowej niezdolnoścido pracy w latach 1999, 2006 i 2009 na rozbieżność tę nie ma znaczącego wpływu.
Ponadto z przytoczonych wykazów widać wyraźnie, że w latach 1995-2013są miesiące, w których ubezpieczony nie przepracował żadnej dniówki zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym, a nawet kilka takich miesięcy pod rząd (V-VI.2000, II-III i VII-IX.2004,II-III.2006, V-VI i IX-XII.2008, IV-VI.2009, I-II.2010), a także szereg miesięcy, w których dniówki takie są pojedyncze, podczas gdy w innych okresach jest z kolei kilka takich miesięcy, w których ubezpieczony przepracowywał po 22 dniówki półtorakrotne, czyli wszystkie dniówki robocze w danym miesiącu (marzec 2010 i 2011), bądź prawie wszystkie (20 - 21 dniówek – np. XII.2005, III.2007, XII.2010, XI.2011).
Przy tak dużej rozbieżności danych wyjściowych czynienie jakichkolwiek ustaleń na podstawie ich uśrednienia i przenoszenia tego uśrednienia na okres, za który brak jest jakichkolwiek danych, jest operacją nieuprawnioną i niedopuszczalną, ponieważ ponadto brak jest jakiejkolwiek dającej się zaobserwować prawidłowości w zakresie ewentualnej powtarzalności rozmiaru ilości dniówek półtorakrotnych np. w poszczególnych miesiącach czy okresach każdego kolejnego roku.
Reasumując – dając wiarę ubezpieczonemu co do samego faktu wykonywania również w latach 1986-1995 pracy na stanowisku górnika szlamiarza - Sąd Apelacyjny zmienił jednak zaskarżony wyrok oddalając odwołanie, gdyż brak jest podstaw do ustalenia jakiejkolwiek, choćby minimalnej ilości dniówek faktycznie przepracowanych na tym stanowiskuw spornym okresie, zaś ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na ubezpieczonym.
Mając powyższe na uwadze, na mocyart. 386 § 1 kpc, Sąd Apelacyjny orzekłjak w wyroku.
O kosztach orzeczono po myśliart. 98 kpcw zw. z§ 12 ust. 1 pkt 2w zw. z§ 11 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu(tekst jednol. Dz.U. z 2013r. poz. 490 ze zm.), przy uwzględnieniu stawek obowiązujących w dacie wszczęcia postępowania apelacyjnego (por. § 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 29.07.2015r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu - Dz.U. 2015r. poz. 1078).
/-/ SSA W.Nowakowski /-/ SSA A.Kolonko /-/ SSA W.Bzibziak

Sędzia Przewodniczący Sędzia
ek

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Katowicach
date: '2016-05-19'
department_name: III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
judges:
- Witold Nowakowski
- Alicja Kolonko
- Wojciech Bzibziak
legal_bases:
- art. 114 ustawy z dnia 17.12.1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
  Społecznych
- poz. 13
- § 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 8.10.1992r.
- § 12 ust. 1 pkt 2
- § 11 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002r. w sprawie
  opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy
  prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu
recorder: Michał Eksterowicz
signature: III AUa 794/15
```