You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt : II AKa 528/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 19 lutego 2015 r.
Sąd Apelacyjny w Katowicach w II Wydziale Karnym w składzie:

Przewodniczący

SSA Witold Mazur

Sędziowie

SSA Robert Kirejew (spr.)
SSA Marek Charuza

Protokolant

Oktawian Mikołajczyk

przy udziale Prokuratora Prok. Apel. Małgorzaty Bednarek
po rozpoznaniu w dniu 19 lutego 2015 r. sprawy
M. S., s.L.iA.,ur. (...)wK.,
oskarżonego zart. 148 § 1 kk
na skutek apelacji pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej
od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach
z dnia 26 listopada 2014 r., sygn. akt V K 53/14

1
utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;

2
zasądza od Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego w Katowicach) na rzecz adwokatM. A.– Kancelaria Adwokacka wK., kwotę 738 (siedemset trzydzieści osiem) złotych, w tym 23 % VAT, z tytułu pomocy prawnej udzielonej z urzędu oskarżycielce posiłkowejS. S.w postępowaniu odwoławczym;

3
zwalnia oskarżycielkę posiłkowąS. S.od zapłaty kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, obciążając nimi Skarb Państwa.

Sygn. akt II AKa 528/14

UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Katowicach wyrokiem z dnia 26 listopada 2014 roku, sygnatura akt V K 53/14, uznał oskarżonegoM. S.za winnego tego, że w dniu 10 sierpnia 2013 r. wK., przyul. (...), działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życiaL. S., ugodził pokrzywdzonego nożem w lewe ramię powodując ranę przeszywającą ramienia lewego z raną wkłucia na bocznej powierzchni ramienia, w prawą część klatki piersiowej w okolicy poniżej obojczyka prawego oraz w klatkę piersiową po stronie lewej powodując ranę kłutą klatki piersiowej z uszkodzeniem płuca i następowym krwotokiem, a w efekcie zgon pokrzywdzonego, to jest czynu zart. 148 § 1 kki za to na mocyart. 148 § 1 kkw zw. zart. 60 § 1 i § 6 pkt 2 kkwymierzył mu karę 5 lat pozbawienia wolności.
Ponadto na mocyart. 63 § 1 kkzaliczył oskarżonemu na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okres zatrzymania i tymczasowego aresztowania od dnia 10.08.2013 r. do dnia 26.11.2014 r., na mocyart. 44 § 2 kkorzekł przepadek dowodu rzeczowego w postaci noża, na mocyart. 230 § 2 kpknakazał zwrócić dalsze dowody rzeczowe oskarżonemu i pokrzywdzonej, a także rozstrzygnął o kosztach procesu obciążając nimi Skarb Państwa.
Apelację wniósł pełnomocnik oskarżycielki posiłkowejS. S.zaskarżając powyższy wyrok co do kary i zarzucając rażącą niewspółmierność wymierzonej oskarżonemuM. S.za czyn zart. 148 § 1 k.k.kary pozbawienia wolności wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i o wymierzenie oskarżonemu kary dziesięciu lat pozbawienia wolności – zgodnie z żądaniem prokuratora.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Środek odwoławczy wniesiony przez pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej, będącej matką pokrzywdzonego a jednocześnie babką oskarżonego, nie okazał się zasadny.
Pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej skierował swą apelację jedynie przeciwko orzeczeniu o karze wymierzonejM. S.. Oznacza to, że strony niniejszego postępowania nie kwestionowały ustaleń faktycznych sądu I instancji, rozstrzygnięcia o winie oskarżonego, jak również przyjętej kwalifikacji prawnej. Sąd odwoławczy także nie znalazł podstaw do uchylenia bądź zmiany na korzyść oskarżonego wyroku w niezaskarżonej części, do czego byłby uprawniony w oparciu o przepisyart. 434 § 1 i 2 k.p.k.Stwierdzono więc, żeM. S.trafnie został uznany za winnego popełnienia zbrodni zart. 148 § 1 k.k.polegającej na zabójstwie z zamiarem bezpośrednim swojego ojcaL. S..
Sąd Okręgowy w Katowicach pomimo przyjęcia, że sprawca zabójstwa chciał pozbawić życia pokrzywdzonego oraz podkreślając, iż swym działaniem oskarżony dokonał zamachu na najważniejsze z dóbr chronionych prawem, jakim jest życie człowieka, zastosował w tym przypadku nadzwyczajne złagodzenie kary i wymierzyłM. S.karę 5 lat pozbawienia wolności, której apelująca zarzuca rażącą, niewspółmierną łagodność. Po przeprowadzeniu kontroli odwoławczej Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska odwołującej się strony.
Jednym z istotnych powodów, dla których zastosowano w rozpatrywanej sprawie nadzwyczajne złagodzenie kary, był wiek oskarżonego, który w czasie czynu miał niedawno ukończone 17 lat, a w chwili orzekania należało go uznawać za sprawcę młodocianego. Zgodnie z przepisemart. 60 § 1 k.k.sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary wobec młodocianego przestępcy, o ile nie sprzeciwiają się temu względy wychowawcze, którym należy dawać prymat przy wymiarze kary w stosunku do takiego sprawcy, stosownie do przepisuart. 54 § 1 k.k.
Trudno nie zgodzić się z apelującym, kiedy przedstawia uogólniony pogląd, wsparty cytatami z orzecznictwa sądów, że wzgląd na wychowawcze funkcje kary wobec młodocianego sprawcy przestępstwa nie wyłącza stosowania ogólnych dyrektyw wymiaru kary zart. 53 § 1 k.k.i nie oznacza automatycznie potrzeby wymierzania kary łagodnej, czy też stosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary. Jak trafnie podnoszono w judykaturze (np. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 4 maja 2005 r., sygn. II KK 454/04, LEX nr 149647 i z dnia 7 września 2006 r., sygn. II KK 118/06, OSNwSK 2006/1/1696) „młodocianość” i „względy wychowawcze” nie mają samodzielnego bytu jako podstawa szczególnego kształtowania wymiaru kary, w tym jej złagodzenia, a stanowią punkt wyjściowy i muszą być zestawione z pozostałymi okolicznościami podmiotowymi i przedmiotowymi, mającymi znaczenie dla wymiaru kary, przy czym istotnymi przesłankami przy określaniu kary młodocianemu sprawcy winien być stopień jego zdemoralizowania, tryb życia przed popełnieniem przestępstwa, zachowanie po jego popełnieniu, motywy i sposoby działania, a także ewentualnie skuteczność stosowanych wcześniej środków wychowawczych, poprawczych lub kar. Należy jednak podkreślić, co wynika także z powołanych powyżej oraz w środku odwoławczym judykatów, że owe względy wychowawcze wymagają jednak indywidualnego, pogłębionego podejścia do osoby młodocianej, umożliwiającego dostosowanie represji karnej w danym przypadku w pierwszej kolejności do rzeczywistych potrzeb i efektów wychowawczych, jakie ma osiągnąć wobec konkretnego sprawcy.
W ocenie sądu odwoławczego orzekający w tej sprawie sąd I instancji w należyty sposób uwzględnił wszystkie dyrektywy wymiaru kary znajdujące swe zastosowanie do osobyM. S.. Sąd Okręgowy poddał dokładnej analizie akta spraw oraz dokumenty dotyczące różnych postępowań, które toczyły się uprzednio w odniesieniu do rodziny i osoby oskarżonego, w tym także szczegółowe sprawozdania z kuratorskich nadzorów i dozorów obejmującychM. S.oraz jego najbliższych. Wyprowadzone na tej podstawie wnioski zasługują na akceptację. Wynika z nich, że oskarżony nie może zostać uznany za osobę wysoce zdemoralizowaną. Wprawdzie w przeszłości stwierdzano u niego przejawy demoralizacji w postaci problemów wychowawczych, arogancji, wulgarności, czy konfliktów z rówieśnikami i wagarowania, jednak stosowane środki wychowawcze, tj. nadzór kuratora, zmiana szkoły, zobowiązanie rodziców oskarżonego (nigdy nie zrealizowane) do umieszczenia go w(...) Ośrodku (...), przynosiły pozytywne efekty. Oznacza to, że oskarżony nie ma jeszcze w pełni ukształtowanej osobowości i jest podatny na oddziaływania wychowawcze, natomiast negatywne przejawy jego zachowania wiązały się w głównej mierze z wyjątkowo w jego przypadku niekorzystnymi wpływami czynników rodzinnych i środowiskowych. Można z tego wyprowadzić wniosek, że w odniesieniu do osoby tak młodej, o nieukształtowanej osobowości, a jednocześnie nadającej się do resocjalizacji, ze względów wychowawczych nie byłoby uzasadnione stosowanie długoletniego pozbawienia wolności hołdującego w pierwszej kolejności represyjnym funkcjom kary.
Wyraźnego podkreślenia wymaga jednak fakt, pomijany przez apelującego, że w rozpatrywanej sprawie nie tylko sam wiek oraz inne właściwości osobiste oskarżonego zdecydowały o zastosowaniu nadzwyczajnego złagodzenia kary i o jej niskim wymiarze. Sąd Okręgowy przy orzekaniu o karze uwzględnił bowiem przede wszystkim szereg okoliczności przedmiotowych, związanych z przebiegiem zdarzenia zakończonego śmiercią pokrzywdzonego oraz stanowiących tło tego zajścia. Z niekwestionowanych przez strony ustaleń faktycznych wynikało, że pokrzywdzonyL. S.od wielu lat negatywnie zachowywał się w stosunku do swoich bliskich, w tym zwłaszcza do swego syna – oskarżonegoM. S..L. S.regularnie nadużywał alkoholu i przejawiał agresywne zachowania wobec syna oraz jego matkiA. W., a w ich mieszkaniu często dochodziło do awantur wywoływanych przez nietrzeźwego pokrzywdzonego, co do którego założona została tzw. niebieska karta. Pokrzywdzony odnosił się krytycznie, wręcz wrogo do oskarżonego stającego w trakcie awantur po stronie matki, a nawet w związku z sugestiami oskarżycielki posiłkowej kwestionował swoje ojcostwoM. S.. Wielokrotnie kierował też wobec oskarżonego przemoc fizyczną i agresję werbalną. Także w czasie bezpośrednio poprzedzającym ugodzenie nożem będący pod znacznym wpływem alkoholu (ok. 2,4 promila alkoholu we krwi) pokrzywdzony w reakcji na to, że oskarżony nie chciał iść do sklepu, najpierw zaczepiał go słownie, następnie wyłączył mu komputer, wyrwał z uszu słuchawki, aż w końcu uderzył go ręką w policzek oraz czołem w twarz. Chwilę później w kuchni, do której oskarżony udał się po nóż, pokrzywdzony nadal demonstrował agresywną postawę i to wszystko wywołało atak oskarżonego, zakończony śmiertelnym ugodzeniem nożem. Co prawda sąd pierwszej instancji zasadnie nie przyjął konstrukcji działania w obronie koniecznej, zważywszy na moment przejścia do kuchni po nóż przez oskarżonego, a także wielość zadanych ciosów nożem, jednakże nie można było nie uwzględnić, zwłaszcza przy wymiarze kary, że czyn oskarżonego był reakcją na wysoce naganne zachowania ojca, w szczególności na stosowaną przemoc fizyczną, co uzewnętrzniło się w słowach oskarżonego wypowiedzianych po wyjściu z mieszkania tuż po zdarzeniu („mógł mnie nie bić”).
Działanie bez premedytacji, lecz z zamiarem nagłym mogłoby zostać uwzględnione jako okoliczność obciążająca, co sugeruje się w apelacji, ale jedynie w przypadku, gdyby ten nagły zamiar nie był wywołany sytuacyjnymi czynnikami zewnętrznymi i rzeczywiście świadczył o nieprzewidywalności, nieracjonalności zachowań sprawcy, a tak nie było w rozpatrywanej sytuacji.
Nie można również zarzutu o nadmiernej łagodności kary zasadnie wspierać twierdzeniami o mogącym nastąpić, zbyt wczesnym w ocenie apelującego, warunkowym przedterminowym zwolnieniu z odbycia orzeczonej kary pozbawienia wolności. Udzielenie warunkowego przedterminowego zwolnienia jest bowiem instrumentem prawa karnego wykonawczego, realizującym nieco odmienne funkcje od tych, które związane są bezpośrednio z określaniem wymiaru kary za przestępstwo w czasie wyrokowania. Ponadto jest to okoliczność przyszła oraz niepewna i nie można z jakąkolwiek dozą stanowczości przewidywać, czy i kiedy owo zwolnienie zostanie oskarżonemu udzielone.
Na korzyść oskarżonego, wbrew twierdzeniom zawartym w apelacji, należało poczytać również jego zachowanie po popełnieniu przestępstwa. Jak wynikało z relacji świadkówM. S.był wstrząśnięty samym zdarzeniem, po wyjściu z mieszkania był zapłakany, krzyczał, próbował wezwać pogotowie, któremu wcale celowo nie uniemożliwiał interwencji (vide zeznania świadkówB. O.k. 312-313, czyP. Z.k. 803-804), co zupełnie bezpodstawnie podnoszono w środku odwoławczym. Już przybyłym na miejsce tragedii policjantom oskarżony przyznał się do czynu, nie próbował ukryć się, czy uciekać, a w trakcie dalszego postępowania składał brzmiące szczerze wyjaśnienia i wyrażał żal z powodu tego, co się stało.
Te wszystkie przedstawione i prawidłowo uwzględnione przez sąd I instancji liczne okoliczności łagodzące, w tym zwłaszcza sylwetka oraz postawa pokrzywdzonego, który w znacznej mierze przyczynił się do wystąpienia zaistniałej zbrodni, sprawiły, że kara orzeczona względemM. S.nie może być uznana za niewspółmiernie łagodną i to w stopniu rażącym.
Dlatego utrzymano w mocy zaskarżony wyrok, natomiast oskarżycielkę posiłkową w oparciu o przepisart. 624 § 1 k.p.k.na zasadzie słuszności zwolniono od ponoszenia kosztów postępowania odwoławczego.

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Katowicach
date: '2015-02-19'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Marek Charuza
- Robert Kirejew
- Witold Mazur
legal_bases:
- art. 60 § 1 i § 6 pkt 2 kk
- art. 434 § 1 i 2 k.p.k.
recorder: Oktawian Mikołajczyk
signature: II AKa 528/14
```