You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. aktIV Ka 241/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 6 maja 2015 r.
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy IV Wydział Karny Odwoławczyw składzie:
Przewodniczący SSO Włodzimierz Hilla – sprawozdawca
Sędziowie SSO Piotr Kupcewicz
SSO Adam Sygit
Protokolant sekr. sądowy Hanna Płaska
przy udziale Jerzego Koźmińskiego Prokuratora Prokuratury Okręgowejw Bydgoszczy

po rozpoznaniu dnia 6 maja 2015 r.
sprawyD. K.s.G.iJ.ur. (...)wB.
oskarżonego zart. 158 § 1 k.k.w zb. zart. 157 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego
od wyroku Sądu Rejonowego w Bydgoszczy
z dnia 18 grudnia 2014 roku sygn. akt IX K 122/14
utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, uznając apelację za oczywiście bezzasadną; zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw.J. M. (1)– Kancelaria Adwokacka wB.kwotę 516,60 (pięćset szesnaście 60/100) złotych brutto tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu w postępowaniu odwoławczym; wymierza oskarżonemu opłatę w wysokości 180 (sto osiemdziesiąt) złotych za II instancję i obciąża go wydatkami poniesionymi przez Skarb Państwa w postępowaniu odwoławczym.
IV Ka 241/15

UZASADNIENIE
D. K.został oskarżony o to, że 19 września 2012 r. ok. godz. 2:oo wB.u zbieguul. (...)na ulicy, działając wspólnie i w porozumieniu zP. D. (1), kilkakrotnie uderzył ręką w twarz, a następnie szarpnąłP. D. (2)i spowodował jego upadek, a następnie kilkakrotnie kopnął leżącego w rożne części ciała, co spowodowało u pokrzywdzonego obrażenia ciała w postaci otwartego złamania kości podudzia kończyny dolnej prawej, naruszając czynności narządów ciała na okres powyżej 7 dni, czym spowodował następnie skutku określonego wart. 157 § 1 k.k.,
tj. o czyn zart. 158 § 1 k.k.w zb. zart. 157 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.
Sąd Rejonowy w Bydgoszczy wyrokiem z 19 sierpnia 2014 r. uznał oskarżonego za winnego tego, że 19 września 2012 r. ok. godz. 2:oo wB.u zbiegiulic (...), działając wspólnie i w porozumieniu zP. D. (1), brał udział w pobiciuP. D. (2)w ten sposób, że po uprzedniej utarczce słownej uderzali go rękoma w twarz, a następnie szarpali, przewrócili na ziemię i kilkakrotnie kopali w głowę i w rożne części ciała, w wyniku czegoP. D. (2)doznał obrażeń ciała w postaci otwartego, spiralnego złamania 1/3 dalszej trzonu kości piszczelowej prawej, wieloodłamowego złamania trzonu kości strzałkowej prawej, naruszających czynności narządów ciała na okres powyżej 7 dni, tj. przestępstwa zart. 158 § 1 k.k.w zw. zart. 157 § 1 k.k.w zw. zart. 11 § 2 k.k.i za to, w myślart. 11 § 3 k.k.na mocyart. 157 § 1 k.k., wymierzył mu karę roku pozbawienia wolności.
Na podstawieart. 46 § 2 k.k.orzeczono wobec oskarżonego środek karny w postaci nawiązki w kwocie 4.000 zł na rzecz pokrzywdzonegoP. D. (2).
Niniejszy wyrok zawiera nadto rozstrzygnięcia w trybie przepisuart. 63 § 1 k.k., a także odnośnie kosztów sądowych w sprawie.
Powyższy wyrok został zaskarżony, w trybie apelacji, przezobrońcę oskarżonego, który, powołując się na podstawy odwoławcze określoną wart. 438 pkt. 2. i 3.k.p.k., wyrokowi temu zarzucił:

1
błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, mający wpływ na treść orzeczenia w postaci niewłaściwie przyjętej tezy, jakoby oskarżony stosował przemoc fizyczną wobec pokrzywdzonego, podczas gdy zachowanie oskarżonego sprowadzało się jedynie do słownych utarczek z pokrzywdzonym i kierowaniem wyzwisk pod jego adresem, a nadto niedążenie do zweryfikowania możności dostrzeżenia przebiegu zdarzenia przez świadków: J.M.,M. G.iL. Ż., jak i sposobu usytuowania świadków w stosunku do miejsca zdarzenia;

2
obrazę przepisu postępowania, mająca wpływ na treść wyroku, poprzez naruszenie treści przepisuart. 5 § 2 k.p.k.i nieuastalenie kto zadawał ciosy pokrzywdzonemu.

W konkluzji apelujący wniósł o uniewinnienie oskarżonego, względnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania

Sąd Okręgowy zważył co następuje
         :
Powyższą apelację należało uznać za oczywiście bezzasadną, w rozumieniu treści przepisuart. 457 § 2 k.p.k., wobec czego zaskarżony wyrok podlegał utrzymaniu w mocy.
Sąd pierwszej instancji w sposób w pełni należyty, kompletny i wyczerpujący przeprowadził postępowanie dowodowe i po przeprowadzeniu kompleksowej, wnikliwej i gruntownej analizy i oceny całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, poczyniłw pełni trafneustalenia faktyczne skutkujące uznaniem sprawstwa oskarżonego w zakresie przypisanego mu czynu.
W ocenie organuad quem, sąd orzekającyw swym kompletnym, a przy tym logicznym iw pełni przekonującymuzasadnieniu zaskarżonego wyroku, czyniącym zadość tym wymogom, jakie zakreśla dlań treść przepisuart. 424 k.p.k., wskazał, na jakich dowodach oparł dokonane ustalenia i z jakich powodów nie uznał dowodów przeciwnych. Z treści uzasadnienia zatem w sposób jednoznaczny, jasny i zrozumiały wynikadlaczego zapadł taki właśnie wyrok. Przedstawiona ocena dowodów, jak wspomniano, w żaden sposób nie wykracza poza granice ich swobodnej oceny, uwzględnia wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego oraz zasady logicznego rozumowania, jak najbardziej uprawnienie korzystając z ochrony przewidzianej właśnie treścią przepisuart. 7 k.p.k.
Sąd odwoławczy w powyższym zakresie z tą argumentacją, jaka została tamże przywołana, w pełni się utożsamia i się do niej odwołuje, nie dostrzegając zatem konieczności ponownego szczegółowego jej przytaczania.
Czyniąc zaś zadość stosownym wymogom procesowym przewidzianym dla postępowania odwoławczego treścią przepisów art. art.: 433§ 2 i 457 § 3 k.p.k., należy stwierdzić co następuje:
Niniejsza apelacja jawi się jako tyleż nietrafna, cowybitnie polemicznawobec ustaleń sądu orzekającego oraz rzetelnej, wyczerpującej, logicznej i przekonującej argumentacji zawartej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, nie dostarczającjakichkolwiekmerytorycznych argumentów tego rodzaju, które uprawniałyby do podzielenia zarzutów sformułowanych w tymże środku odwoławczym oraz leżącej u ich podstaw argumentacji.
Odnosząc się do poszczególnych zarzutów odwoławczych oraz przywołanych w uzasadnieniu argumentów, należałoby postawić zgoła retoryczne pytanie – na jakiej to podstawie obrona konstruuje tezę, jakoby „zachowanie oskarżonego sprowadzało się jedynie do słownych utarczek z pokrzywdzonym”, jeśli zważyć przede wszystkim na treść wyjaśnień samego oskarżonego, który przesłuchiwany kilkakrotnie w postępowaniu przygotowawczym, także przez prokuratora, jak i podczas rozprawy sądowej (przed zmianą składu orzekającego), w znaczącej, istotnej części przecieżprzyznawał siędo stawianego mu zarzutu, przyznając w szczególności zarówno swój – jak to określił – „udział w bójce”, jak i to, że kopnął pokrzywdzonego w głowę!(k. 78-79, 85, 188, 206-207). W świetle zarówno jego uprzednich wyjaśnień, jak też treści pozostałych dowodów go obciążających, jego późniejsze przeczenie sprawstwu i negowanie swego udziału w pobiciuP. D. (2), w sposób oczywisty nie mogło być uznane za wiarygodne i miarodajne. Zwłaszcza, że oskarżony nawet nie podjął jakiejkolwiek próby wyjaśnienia tak znaczącej i skrajnej zmiany swej postawy procesowej.
Natożsamą ocenęzasługują poszczególne oświadczenia procesoweP. D. (1), który pierwej przyznał się do tożsamego w treści i charakterze zarzutu, składając wniosek o dobrowolne poddanie się karze, po czym, składając zeznania w charakterze świadka w niniejszej sprawie, w sposób w tyleż wyraźny cocałkowicie niezrozumiałyi nijak przezeń nie uzasadniony i nie wyjaśniony, próbował przedstawiać okoliczności zdarzenia w zgoła innym świetle.
Szczególniezdumiewającobrzmi zaś kolejna teza zawarta w uzasadnieniu apelacji, jakoby: „okoliczności stosowania przemocy fizycznej (przez oskarżonego) nie potwierdzają też zeznania świadkówJ. M.,M. G.iL. Ż.”, podczas gdy lektura depozycji wszystkich tych świadkówzaświadcza o czym zgoła przeciwnym!
Nie będzie więc od rzeczy zatem przywołaćin extensokluczowe fragmenty zeznań tychże świadków, którzy konsekwentnie utrzymywali w szczególności, że:J.M.– „Zauważyłam, że obaj panowie(w sposób oczywisty mowa o oskarżonym iP. D. (1)– uwaga SO)atakowaliP. D. (2). Kopali go w brzuch, w nogi, w głowę, zaczęła lecieć mu krew z głowy…” (k. 231v);M. G.:„Gdy się odwróciłem, zobaczyłem, że kopią naszego kolegęP.(…). Na pewno widziałem, jak obaj go kopali. To było kilka kopnięć dość solidnych(k. 231);L. Ż.: „Obaj rzucili się naP.powalając go na ziemię. Następnie obaj zaczęli kopać nogami leżącego na ziemiP.. Widząc to doskoczyłem do tych mężczyzn i odepchnąłem ich” (k. 44v, 232v).
Wydaje się, że w tym stanie rzeczy powyższa konstatacja obrony nie wymaga dalej sięgającego komentarza.
Oczywista, zupełnie innym zagadnieniem była ocena wiarygodności zeznań tychże świadków, gdzie nie było jednakjakichkolwiek przesłanek, by treść owych zeznań próbować deprecjonować, jednakowoż – jak widać – obrona nawet nie próbowała polemizować z oceną tychże dowodów, prezentując jedyniecałkowicie oderwanąo treści tychże dowodów własną, całkowicieniezrozumiałą, a przy tymnieprawdziwą, wspomnianą wyżej tezę.
W konsekwencji, jako bodaj wyłączniesofistycznenależało potraktować dalsze dywagacje obrony dotyczące oceny wspomnianych dowodów oraz związany z tym zarzut opisany w punkcie 1. apelacji.
Z treści zeznań wzmiankowanych świadków w sposób oczywisty wynika to, że w momencie rozpoczęcia się zdarzenia szli oni przed pokrzywdzonym, jednakże po zorientowaniu się, że „coś” się za nimi dzieje, dostrzegli i zrelacjonowali w sposóbzgodny, koherentny i konsekwentnypoczynione przez siebie spostrzeżenia oraz podjęte w związku z tym działania. Tym samym, doprawdy niepodobna nawet domyślać się,na czymowe, postulowane przez apelującego dalsze „działania weryfikacyjne”, miałyby polegać?!
Równocześnie natomiast w sposób oczywistynie dziwi, w równie niezrozumiały sposób podnoszony w apelacji, fakt niemożności zrelacjonowania zajścia przez pokrzywdzonego, skoro - co ów deklaruje – a co nie jest kwestionowane, że w następstwie uderzeństracił on przytomność. Nie dziwi to zaś tym bardziej, że doznał on m.in. nader poważnego urazu w postaci otwartego złamania nogi.
Przy czym,nie sposób było podzielići tego zarzutu autora apelacji, wedle którego sądmeritimiałby uchybić treści przepisuart. 5 § 2 k.p.k., której to zasady procesowej(in dubio pro reo)nie można traktować w sposób uproszczony, jak chciałaby tego autorka apelacji. Wątpliwości w zakresie ustaleń faktycznych winny być usuwane w drodze analizy materiału dowodowego i wykorzystania przez organy procesowe wszelkiej możliwej i dostępnej inicjatywy dowodowej. Dopiero po wyczerpaniu wszystkich możliwości w tym zakresie, „niedające się usunąć wątpliwości” rozstrzyga się na korzyść oskarżonego. O naruszeniu owej zasady procesowej nie można więc mówić wówczas, gdy sąd w wyniku pełnej i należycie dokonanej, swobodnej oceny dowodów, uznał, że brak jest wątpliwości albo że nie mają one znaczenia dla odpowiedzialności prawnej oskarżonego (por. wyrok SN z 4 kwietnia 2000 r. - IIKKW391/98, wyrok SN z 14 maja 1999 r. - IV KKN 714/98, Prok. i Pr. 2000, nr 4, poz. 8).
Tymczasem, w oparciu o przeprowadzone przed sądem i w sposób prawidłowy ocenione dowody, zupełnieniepodobna jest powiedzieć, aby w sprawie zachodziły jakiekolwiek wątpliwości co do sprawstwa oskarżonego w zakresie zarzucanego mu czynu, a to z tych powodów, jakie przywołano, tak w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, jak również w niniejszym dokumencie procesowym. Ustalenia sądua quosą stanowcze, jednoznaczne, kategoryczne, mającepełne oparciew materiale dowodowym sprawy, wobec czego brak jest najmniejszych podstaw do twierdzenia, abyśmy, z jakiegokolwiek powodu, mieli w ogóle czynić w przedmiotowej sprawie jakiekolwiek rozważania poprzez pryzmat wskazanej wyżej zasady procesowej. Sporządzone przez sąd pierwszej instancji uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia w pełni oddaje sposób rozumowania sądu w zakresie przeprowadzonej analizy i oceny zebranych dowodów, należycie uzasadniając stanowisko co do tego, dlaczego właśnie taki, a nie inny wyrok w sprawie zapadł, a co sprawia, że wyrok ów w pełni poddawał się kontroli instancyjnej ze strony sądu odwoławczego.
Wprawdzie autor apelacji, jako podmiot fachowy, nie podnosił wprost zarzutu opartego na tej przesłance odwoławczej, jaka statuowana jest treścią przepisuart. 438 pkt 4 k.p.k., jednakże odwołanie się przezeń do zagadnienia dotyczącego wymiaru kary w uzasadnieniu apelacji, powoduje, że sąd odwoławczy - w trybie przepisuart. 447 § 1 k.p.k.- konstatuje, że również w tym względzie brak jestjakichkolwiek podstawdo ingerencji i w tę część orzeczenia. Argumentacja sądumeriti, bowiem również w tej mierze w pełni przekonuje. Wymierzona oskarżonemu kara całkowicie przystaje do ustalonych przedmiotowo-podmiotowych okoliczności oraz społecznej szkodliwości przypisanego mu czynu, jak też stopnia zawinienia sprawcy, spełniając wszelkie te cele, zakreślone dlań przez ustawodawcę treścią przepisuart. 53 k.k.Także w tym zakresie pozostaje odwołać się do obszernie uzasadnionego stanowiska sądu orzekającego (s. 15-18 uzasadnienia).
W konsekwencji, ze wszystkich tych powodów, jakie przytoczone zostały w uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji, jak i tych przywołanych powyżej, apelację należało uznać za oczywiście bezzasadną, w rozumieniu treści przepisuart. 457 § 2 k.p.k., wobec czego zaskarżone orzeczenie podlegało utrzymaniu w mocy.
Rozstrzygnięcie odnośnie kosztów obrony z urzędu za postępowanie odwoławcze ma swe oparcie w treści§ 14 ust. 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu(Dz. U. Nr 163, poz. 1348 z późniejszymi zmianami).
O kosztach sądowych związanych z postępowaniem odwoławczym orzeczono po myśliart. 636 k.p.k.orazart. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy z 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych(tekst jednol. Dz. U. Nr 49/83, poz. 223 ze zm.)., nie znajdując podstaw do zwolnienia oskarżonego od ponoszenia owych kosztów.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Bydgoszczy
date: '2015-05-06'
department_name: IV Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Włodzimierz Hilla – sprawozdawca
- Piotr Kupcewicz
- Adam Sygit
legal_bases:
- art. 158 § 1 k.k.
- art. 438 pkt 4 k.p.k.
- § 14 ust. 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002
  r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów
  nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
- art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy z 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych
recorder: sekr. sądowy Hanna Płaska
signature: IV Ka 241/15
```