You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygnatura akt VI Ka 62/19
Sygnatura akt VI Kz 23/19
Sygnatura akt VI Kz 35/19

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia7 sierpnia 2019r.
Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący sędzia Ewa Trzeja-Wagner
Protokolant Dominika Koza
po rozpoznaniu w dniu 2 sierpnia 2019 r.
przy udziale Gabrieli Grzywacz Prokuratora Prokuratury RejonowejG.wG.

sprawy
1.D. D.ur. (...)wG.
córkiA.iB.
oskarżonej zart. 286 § 1 kk,
2.Z. D.ur. (...)wS.
synaE.iI.
oskarżonego zart. 271 § 1 kk
na skutek apelacji oraz zażaleń wniesionych przez oskarżyciela publicznego
od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach
z dnia 13 listopada 2018 r. sygnatura akt III K 799/18
na mocyart. 437 kpkiart. 438 kpk
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania.
Sygn. akt: VI Ka 62/19

UZASADNIENIE
Od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 13 listopada 2018 r. (sygn. akt III K 799/18) apelację wniósł prokurator.
Prokurator zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, który miał wpływ na jego treść, polegający na nieuzasadnionym przyjęciu, że oskarżeniD. D.iZ. D.nie dopuścili się czynów przypisanych im w akcie oskarżenia, w sytuacji gdy prawidłowa ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności stanowcze i nie nasuwające wątpliwości wnioski opinii biegłego sądowego i rzeczoznawcy – specjalistów z zakresu mechaniki pojazdowej, winna prowadzić do wniosku, że oskarżeni swoim zachowaniem wypełnili znamiona czynów opisanych w akcie oskarżenia;
- obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść wyrok, a mianowicie:art. 7 k.p.k.iart. 410 k.p.k., polegającą na bezzasadnym pominięciu dowodów z opinii rzeczoznawcy samochodowego (K. S.) i biegłego sądowego (R. J.) – specjalistów z zakresu mechaniki pojazdowej, jak również na dowolnej ocenie pozostałych dowodów, co w rezultacie doprowadziło do niezasadnego uniewinnienia obojga oskarżonych w sprawie.
Stawiając powyższe zarzuty, prokurator wniósł o:
- uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Gliwicach.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Wniesienie apelacji na niekorzyść oskarżonych okazało się skuteczne, gdyż podniesione przez prokuratora zarzuty okazały się trafne, a stwierdzone w toku kontroli instancyjnej uchybienia Sądu I instancji, skutkowały koniecznością wydania przez Sąd odwoławczy orzeczenia o charakterze kasatoryjnym.
W ocenie Sądu odwoławczego na uwzględnienie zasługuje podniesiony w apelacji zarzut naruszeniaart. 7 k.p.k., poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie, który w zaistniałym układzie mógł mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia.
Dokonana w niniejszej sprawie przez Sąd Rejonowy ocena dowodów - w szczególności ocena dowodu z opinii biegłych w kontekście wszystkich pozostałych przeprowadzonych przez Sąd I instancji dowodów - została przeprowadzona niezgodnie z regułami wynikającymi zart. 7 k.p.k.Nie spełnia bowiem wymogu wyczerpującego i logicznego oraz z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego wskazania - z odniesieniem do pozostałych dowodów uznanych za wiarygodne w sprawie - podstaw przyjęcia za wiarygodne ustaleń prowadzących do uniewinnienia oskarżonych.
Podkreślić należy, że wydając skarżone apelacją orzeczenie Sąd Rejonowy przyjął, iż za koniecznością uniewinnienia oskarżonych przemawiają następujące okoliczności: w odniesieniu do oskarżonejD. D., że sprzedając samochód w chwili zawarcia umowy sprzedaży nie miała świadomości istniejących w nim usterek, a w odniesieniu do oskarżonegoZ. D., że nie jest wystarczająca dla uznania jego sprawstwa opinia biegłego rzeczoznawcy, ponieważ samochód po przeglądzie był eksploatowany i brak jest dowodów, które potwierdzałyby, iż w chwili przeprowadzania przez oskarżonego badania stanu technicznego pojazdu istniały w nim liczne uszkodzenia, które winny skutkować wynikiem negatywnym przeglądu technicznego.
W ocenie Sądu odwoławczego prezentowane w zaskarżonym orzeczeniu Sądu Rejonowego rozumowanie razi dowolnością. Zasadnicza część stanowiska Sądu orzekającego oparta jest nie na przeprowadzonym w sprawie karnej dowodzie w postaci opinii biegłego ale na opiniach biegłych sporządzonych w sprawie cywilnej.
W zarzucie przedstawionym w akcie oskarżenia wskazano, iżZ. D.miał poświadczyć nieprawdę poprzez wystawienie zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym samochodu markiB.w ten sposób, że stwierdził, iż pojazd jest sprawny technicznie podczas gdy pojazd miał na przedniej osi zamontowane opony różnych producentów o różnej rzeźbie bieżnika, zamontowane opony w pojeździe nie były zgodne z warunkami homologacyjnymi wydanymi na ten pojazd, pojazd posiadał wycięty katalizator, pojazd posiadał nadmierne luzy w układzie zawieszenia kół, posiadał ogniska korozji i znaczne ubytki płyty podłogowej co w świetle Rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzenia badań technicznych pojazdów powinno skutkować wydaniem zaświadczenia o negatywnym wyniku badania technicznego. Tymczasem biegłyR. J.w swej ustnej opinii przedstawionej w toku rozprawy przed Sądem odwoławczym stwierdził, iż w odniesieniu do rzeźby bieżnika i wymiaru opon zamontowanych na przedniej osi to brak jest podstaw by kategorycznie przyjąć, iż w chwili przeprowadzania badania technicznego przez oskarżonego opony i felgi były te same co w momencie sprzedaży samochodu. Zatem co do tej usterki nie ma podstaw by przepisać oskarżonemu poświadczenie nieprawdy w wydanym przez niego zaświadczeniu. Natomiast w odniesieniu do wyciętego katalizatora biegły w oparciu o dokumentację zdjęciową podał, iż demontaż katalizatora odbył się w znacznej przeszłości, czyli nie można stwierdzić, że ten stan odpowiada stanowi przejechanych 1600 km. Zdaniem biegłego usterka ta musiała powstać przed badaniem technicznym, wskazuje na to również stan korozyjny widoczny w miejscach spoin. Nawet gdy pojazd przeszedł pozytywnie badanie analizatorem spalin i poziom emisji znajdował się w granicach norm określonych przepisami to oskarżony nie był zwolniony od sprawdzenia czy samochód jest wyposażony w katalizator spalin, który w tym pojeździe zamontowany był na etapie produkcji. Na pytanie oskarżonego biegły stwierdził, iż wspawanie strumienicy miałoby na celu zastąpienie katalizatora, a czynność taka pozostawiłaby ślady w postaci świeżych spoiw. W przypadku gdyby montaż był wykonany w niedalekiej odległości czasowej od wspawania strumienicy wówczas istniałyby ślady, natomiast gdyby stary układ był montowany w całości wówczas nie byłoby śladów. Mając na względzie zasady doświadczenia życiowego oraz wartość przedmiotowego pojazdu stwierdzić należy iż tego typu zabieg byłby nieopłacalny. Zatem w odniesieniu do wyciętego katalizatora to usterka ta istniała w chwili przeglądu przeprowadzonego przez oskarżonego. Biegły stwierdził również, że co do luzów w układzie zawieszenia kół osi przedniej tylnej, powiększenie ich do stanu widocznego w trakcie badań nie mogło odbyć się na przestrzeni 1600 km. Nawet na drogach o złej jakości, kiedy to luzy powstają szybciej aniżeli na drogach o dobrej jakości, 1600 km to nie jest przebieg podczas którego mogłyby one powstać. Jest to kolejne uszkodzenie, które oskarżony powinien był zakwestionować w trakcie badania. Stan płyty podłogowej w tym rozległe ogniska korozyjne i ubytki materiału wskazuje, że proces degradacji tychże powierzchni musiał odbywać się w dłuższym czasie. Zdaniem biegłego widoczne na materiale fotograficznym rozległe ogniska korozji z ubytkami materiału płyty podłogowej nie noszą śladów maskowania, a powstały na skutek wzmożonego procesu korozji w tych obszarach i nie noszą śladów przebicia na skutek nieprawidłowego użytkowania pojazdu. Przeprowadzone oględziny wskazywały na znaczne zużycie eksploatacyjne w tym obszarze. Obszary korozyjne materiału podłogi powstały na przestrzeni długiej eksploatacji pojazdu. Tak rozległe ubytki materiału w obszarze płyty podłogowej pojazdu stanowiącej element konstrukcyjny samochodu powinny skutkować negatywnym wynikiem badania technicznego, gdyż taki stan wskazuje na zły stan techniczny płyty podłogowej pod względem konstrukcyjno wytrzymałościowym. Sąd odwoławczy w pełni podzielił opinię ustną biegłegoR. J.i uznał jego kwalifikacje za w pełni adekwatne do wydania tej treści opinii.
Mając na względzie zasady doświadczenia życiowego należy stwierdzić, iż oskarżonaD. D.miała świadomość istnienia wyżej opisanych wad technicznych pojazdu w chwili sprzedaży. Oskarżona użytkowała pojazd przed sprzedażą i trudno przyjąć by nie zauważyła opon o różnej rzeźbie bieżnika na jednej osi i tego, że samochód ma skorodowaną podłogę. Mając na względzie wiek pokrzywdzonego i jego zasoby pieniężne, wartość przedmiotowego pojazdu to mało prawdopodobnym jest by kupując go udał się do autoryzowanego warsztatu celem sprawdzenia jego wad, bowiem tego rodzaju czynność przekraczała jego możliwości finansowe. Nie sposób również podzielić w pełni oceny wiarygodności zeznań świadkaK. H.dokonanej przez Sąd Rejonowy. Istnieją pewne sprzeczności w jego relacjach jednakże nie są one na tyle istotne by czyniły jego zeznania pokrętnymi. Pokrzywdzony jest młodym mężczyzną, który nabywał swój pierwszy samochód markiB.i był bardzo podekscytowany tym faktem, zatem nie zwracał zbytniej uwagi na takie okoliczności, które byłyby istotne dla osoby z większym doświadczeniem życiowym. Zatem nie można zaakceptować oceny dowodów zaprezentowanej przez Sąd Rejonowy.
Odnosząc się do dotychczas poczynionych rozważań przez sąd pierwszej instancji odnośnie stanu świadomości pokrzywdzonego, przy ponownie czynionych rozważaniach prawnych wskazać można aby Sąd wziął pod rozwagę istniejący w judykaturze pogląd, że dla bytu czynu zabronionego określonego wart. 286 § 1 k.k.obojętne jest, czy pokrzywdzony mógł wykryć swój błąd przy dołożeniu znikomej nawet staranności. Istota przestępstwa określonego wart. 286 § 1 k.k.polega na pozostawaniu przez pokrzywdzonego w błędzie, a następnie wykorzystanie tego stanu przez sprawcę. Błąd pokrzywdzonego należy przyjmować także wtedy, gdy racjonalna ocena sytuacji pozwala stwierdzić, że mógł on błędu z łatwością uniknąć. Wysoki stopień naiwności czy też łatwość wprowadzenia w błąd osoby dokonującej niekorzystnego rozporządzenia mieniem nie wpływa na ocenę karnoprawną zachowania sprawcy, bo istotne jest tylko to, czy podjęte przez niego działania, w przypadku tego konkretnego pokrzywdzonego okazały się wystarczające do wprowadzenia go w błąd.
Wskazane powyżej błędy w sposobie dochodzenia do ostatecznych ocen przemawiają za zasadnością zarzutów apelacji, a przeciwko dokonanemu rozstrzygnięciu. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy obowiązkiem Sądu będzie dokonanie łącznej oceny wszystkich przeprowadzonych i uznanych za wiarygodne dowodów, w tym zeznań pokrzywdzonego oraz opinii biegłych. Tylko tak dokonana ocena, oparta na całokształcie dowodów, po rozważeniu okoliczności przemawiających zarówno na korzyść jak i na niekorzyść oskarżonych (z zachowaniem zasady bezstronności i z uwzględnieniem nakazu in dubio pro reo), wyczerpująca oraz logiczna z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego będzie realizowała wymogi wynikające z zawartej wart. 7 k.p.k.dyrektywy swobodnej oceny dowodów.
Zgodnie z jasną regulacjąart. 454 § 1 k.p.k., sąd odwoławczy nie może skazać oskarżonego, który został uniewinniony w pierwszej instancji lub co do którego w pierwszej instancji umorzono lub warunkowo umorzono postępowanie. W niniejszej sprawie niewątpliwie zachodzi taka sytuacja, gdyż materiał dowodowy został całościowo zgromadzony,D. D.iZ. D.zostali uniewinnieni przez Sąd Rejonowy, a ustalono, że ich działanie wyczerpuje ustawowe znamiona zarzucanych im czynów choć nie w pełnym zakresie jak to przedstawiono w akcie oskarżenia. Zatem nie było możliwe orzeczenie reformatoryjnie. Podzielić należało pogląd judykatury, że uchylenie wyroku uniewinniającego, umarzającego albo warunkowo umarzającego postępowanie karne i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania związane z regułą ne peius określoną wart. 454 § 1 k.p.k.dopuszczalne jest dopiero wtedy, gdy sąd odwoławczy - po usunięciu ewentualnych uchybień stanowiących jedną z podstaw odwoławczych określonych wart. 438 pkt 1 - 3 k.p.k., czyli np. po uzupełnieniu postępowania dowodowego, dokonaniu prawidłowej oceny dowodów, poczynieniu prawidłowych ustaleń faktycznych - stwierdza, że zachodzą podstawy do wydania wyroku skazującego, czemu stoi na przeszkodzie zakaz określony w 454§ 1 k.p.k.
Wobec powyższego żądanie prokuratora odnośnie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji zasługiwało na uwzględnienie. Uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania powoduje również uchylenie postanowień wydanych w trybieart. 626 § 2 k.p.k.i632 pkt 2 k.p.k.Mając na uwadze powyższe należało orzec jak w sentencji.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Gliwicach
date: '2019-08-07'
department_name: VI Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- sędzia Ewa Trzeja-Wagner
legal_bases:
- art. 286 § 1 k.k.
- art. 438 pkt 1 - 3 k.p.k.
recorder: Dominika Koza
signature: VI Ka 62/19
```