You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt I ACa 654/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 30 grudnia 2014 r.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku I Wydział Cywilny
w składzie:

Przewodniczący:

SSA Zbigniew Merchel (spr.)

Sędziowie:

SA Marek Machnij
SO del. Małgorzata Zwierzyńska

Protokolant:

Agnieszka Kisicka

po rozpoznaniu w dniu 22 grudnia 2014 r. w Gdańsku na rozprawie
sprawy z powództwa(...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnościąwG.
przeciwko(...) SAwW.iJ. G.
o nakazanie opublikowania sprostowania
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku
z dnia 15 maja 2014 r. sygn. akt I C 204/14

I
Oddala apelację.

II
Zasądza od(...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnościąwG.na rzecz pozwanej(...) Spółki AkcyjnejwW.kwotę 270 (dwieście siedemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów za postępowanie apelacyjne.

III
Zasądza od(...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnościąwG.na rzecz pozwanegoJ. G.kwotę 270 (dwieście siedemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów za postępowanie apelacyjne.

Na oryginale właściwe podpisy.
Sygn. akt I ACa 654/14

UZASADNIENIE
Powódka(...) spółka z o.o.z siedzibą wG.wniosła pozew przeciwko pozwanym- (...) Spółce Akcyjnejz siedzibą wW.– wydawcyGazety (...)oraz wydawcy portalu internetowegoG..pl (...)oraz (po sprecyzowaniu)J. G.– redaktorowi naczelnemu „wydania lokalnegoGazety (...).Gazeta (...)” oraz doJ. G.jako redaktorowi naczelnemu portalu internetowegoG..pl (...)o nakazanie pozwanym opublikowania w tytułach prasowych i wydaniach internetowychGazety (...), na koszt pozwanych, w terminie 7 dni od uprawomocnienia się orzeczenia, standardową wielkością liter, czcionką koloru czarnego na białym tle, w wydaniu prasowym i internetowymGazety (...), sprostowania w związku z artykułem prasowym autorstwaK. K.pt.(...)opublikowanym w dniu 20 i 22 lipca 2012 roku w tytułach prasowych i wydaniach internetowychGazety (...), o następującej treści:
„

    W dniu 20 lipca 2012 rokuGazeta (...)opublikowała artykuł autorstwa Pana red.K. K.pt.(...)zawierający informację o niedawnym powrocie do(...)tradycyjnej(...)wódki(...), co zawdzięczać należałoby osobom prowadzącym wG.Restauracje (...)oraz(...).

    Informacja ta wprowadza czytelników w błąd, bowiem wódka(...)jest już co najmniej od roku 2006 na stałe obecna wG.i serwowana zgodnie z tradycyjnym ceremoniałem wrestauracjach (...), prowadzonych przez(...)spółkę (...) sp. z o.o.Podawany tuM.produkowany jest w Niemczech z zachowaniem oryginalnej receptury, z inicjatywy i na wyłączne zamówieniespółki (...), pozostającej jedynym dystrybutorem tego alkoholu w Polsce, w tym również dostarczającym go innym(...)restauracjom, takim jak(...)i
G. G.”. Ponadto, powódka wniosła o zasądzenie od pozwanych solidarnie na jej rzecz kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przewidzianych.
W uzasadnieniu wskazała, iż roszczenie pozwu opiera się na dyspozycji przepisuart. 39 ust. 1w zw. zart. 31a ustawy z dnia 26 stycznia 1984 rokuPrawo prasowe(Dz. U. nr 5, poz. 24 ze zm.) oraz art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 września 2012 rokuo zmianie ustawy – Prawo prasowe(Dz.U.2012.1136).
Powódka wskazała, iż pozwana(...) Spółka Akcyjnaz siedzibą wW.jest wydawcąGazety (...)oraz trójmiejskiego portalu internetowegoG..pl. (...)podała, iż tytuł prasowyGazeta (...)jest zarejestrowany w centralnym rejestrze dzienników i czasopism prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Warszawie pod numerem(...)a tytuł wydania internetowego(...)jest zarejestrowany w centralnym rejestrze dzienników i czasopism prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Warszawie pod numerem PR(...). Powódka podała również, iż pozwanyJ. G.jest redaktorem naczelnymGazety (...)oraz redaktorem naczelnym trójmiejskiego portalu internetowego(...)

Powódka twierdziła, że w dniu 20 i 22 lipca 2012 roku w wydaniu prasowym i internetowymGazety (...)opublikowano artykuł prasowy autorstwa Pana red.K. K.pt.(...)zawierający między innymi informacje, z których wynika, że powrót na rynek polski ((...)) tradycyjnej(...)wódkio nazwie M.zawdzięczać należy osobom prowadzącym wG.Restaurację (...)oraz(...). W ocenie powódki powyższe informacje wprowadzają w błąd i są nieprawdziwe, bowiem alkohol(...)wrócił na rynek polski wyłącznie dzięki staraniom powódki, która pozostaje jego jedynym dystrybutorem w Polsce, zaopatrując między innymi w ten trunek także inne(...)restauracje, w tym restauracje:(...)iGospoda (...). Zdaniem powódki, w ten sposób artykuł ten narusza renomę i pozycję rynkową powódki. Powódka wskazała, iż wystąpiła z żądaniem sprostowania artykułu prasowego opublikowanego w wydaniu prasowym i internetowymGazety (...). Pełnomocnik pozwanego odmówił jednak publikacji sprostowania o treści żądanej pozwem, argumentując odmowę tym, iż wnioskowane sprostowanie nie prostuje informacji nieprawdziwych i nie ma charakteru rzeczowego, bowiem artykuł opisywał wprowadzenie na rynek marki(...), która stanowi kontynuację przedwojennej marki handlowej, w tym nie dotyczy nazwy alkoholu regionalnego(...), lecz wprost marki konkretnego producenta.
W odpowiedzi na pozew pozwani wnieśli o oddalenie powództwa w całości. Pozwani powołując się naart. 31 a), we wcześniejszym brzmieniu naart. 31 ustawyPrawo prasowepodnieśli, iż brak jest legitymacji biernej po stronie pozwanej(...) Spółka Akcyjnaw(...)jako wydawcy dziennika do udziału w postępowaniu. Podtrzymali swoje stanowisko wyrażone na etapie przedprocesowym. Wskazali również, iż powód nie dotrzymał terminu, jakie przepisyprawa prasowegowyznaczają na wystąpienie do podmiotu zobowiązanego o publikację sprostowania. Natomiast na rozprawie w dniu 24 kwietnia 2013r. pełnomocnik pozwanych zakwestionował także legitymację bierną pozwanegoJ. G., wskazując, że nie jest on zarejestrowanym redaktorem naczelnym, a także, że nie istnieje tytuł prasowyGazeta (...), ani zarejestrowany Portal InternetowyG..pl (...), który jest jedynie subserwisem Portalu(...)
W piśmie procesowym z dnia 25 kwietnia 2013 roku pozwany sprostował użyte we sformułowaniu żądania pozwu roszczenie o nakazanie opublikowania sprostowania w taki sposób, że użyte w jego treści słowa opisujące wydanie, w którym winno zostać opublikowane sprostowanie:Gazeta (...)zastąpił słowami: „wydanie lokalneGazety (...).Gazeta (...)”.
Wyrokiem z dnia 15 maja 2014r. Sąd Okręgowy w Gdańsku oddalił powództwo w całości i zasądził od powódki na rzecz pozwanych koszty procesu.

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
Powódka(...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnościąz siedzibą wG.od 2006 roku zajmuje się działalnością gospodarczą polegającą na imporcie i dystrybucji trzech rodzajów alkoholi starogdańskich, w tym wódki o nazwie(...). Wódka o nazwie(...)jest produkowana przez kontrahenta powódki w Niemczech według oryginalnej przedwojennej receptury. Powódka sprzedaje wódkę o nazwie(...)restauracji (...)orazrestauracji Gospoda (...). Niezależnie od powyższego, powódka sprzedaje wódkę(...)w należących do niej restauracjach:(...),G.i(...)
W dniu 20 lipca 2012 roku wGazecie (...)ukazał się artykuł pod tytułem(...)autorstwaK. K.opisujący(...)tradycje związane z produkcją i konsumpcją wódki(...). W dniu 22 lipca 2012 roku na portalu internetowym http://(...)ukazał się kolejny artykuł autorstwaK. K.o tej samej tematyce pod tytułem „(...)jałowcówka. Robili ją mennonici, pili chłopi i arystokracja. Przywłaszczyli naziści”.
W dniu 17 sierpnia 2012 roku członek Zarządu powódki –B. M.zwróciła się drogą e-mailową do autora artykułów –K. K.o sprostowanie artykułu z dnia 20 lipca 2012 roku.
Pismem z dnia 3 września 2012 roku skierowanym doJ. G.pełnomocnik powódki zwrócił się o opublikowanie w wydaniu prasowym i internetowymGazety (...)sprostowania o treści jak w żądaniu pozwu. Powyższe pismo nie zostało podjęte w terminie przez adresataJ. G.. Pismem z dnia 24 września 2012 roku skierowanym doJ. G.pełnomocnik powódki załączając pismo z dnia 3 września 2012 roku ponownie zwrócił się o opublikowanie sprostowania. Przedmiotowe pismo zostało podjęte przez adresata w dniu 25 września 2012 roku. Pismem z dnia 22 października 2012 roku pełnomocnikJ. G.odmówił opublikowania sprostowania o treści wskazanej przez powódkę. W piśmie z dnia 15 listopada 2012 roku pełnomocnik powódki ponownie zwrócił się doJ. G.o opublikowanie sprostowania o treści wskazanej w piśmie z dnia 3 września 2012 roku. Pozwany ponownie odmówił opublikowania sprostowania.
Ustala następnie sąd I instancji, że dziennikGazeta (...)jest zarejestrowany w rejestrze dzienników i czasopism prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Warszawie VII Wydział Cywilny Rejestrowy pod numerem(...). Redaktorem naczelnym (zarejestrowanym) dziennikaGazeta (...)jestA. M.. W Sądzie Okręgowym w Gdańsku nie zarejestrowano tytułu prasowegoGazeta (...)ani(...) Gazety (...). Nie figuruje także w rejestrze tego SąduJ. G., jako zarejestrowany redaktor naczelny. Ponadto w Sądzie Okręgowym w Warszawie istnieje także zarejestrowany tytuł prasowy:(...) Gazeta (...), której wydawcą jest(...) SAwW., a zarejestrowanym redaktorem naczelnym jestT. W.. PozwanyJ. G.nie jest zarejestrowany jako redaktor naczelny powyższych tytułów prasowych. Poza tym Sądowi rozpoznającemu z urzędu wiadomo było, że w Sądzie Okręgowym w Warszawie nie jest prowadzony rejestr portali internetowych, a jedynie rejestr tytułów prasowych dzienników i czasopism wydawanych w formie elektronicznej.

Sąd I instancji na podstawie takich ustaleń zważył, co następuje:
Ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie Sąd dokonał w oparciu o zebrany w toku postępowania materiał dowodowy przedłożony przez strony oraz w oparciu o informacje uzyskane z urzędu z jawnych rejestrów prasowych w Sądzie Okręgowym w Warszawie oraz w Sądzie Okręgowym w Gdańsku. Sąd dopuścił ponadto dowód z przesłuchania w charakterze strony członków zarządu powódki, celem dokonania oceny występowania po stronie powodowej spółki legitymacji czynnej do wystąpienia z roszczeniem opartym naart. 39 i 31a ustawy Prawo prasowe, tj.:B. M.orazW.D.. Sąd nie znalazł podstaw, by kwestionować wiarygodność tych zeznań. Nie były też kwestionowane przez strony.
Dokonując oceny prawnej żądania sąd I instancji wskazał, że powódka wywodziła swoje roszczenie zart. 39 ust. 1w zw. zart. 31a ustawy z dnia 26 stycznia 1984 roku Prawo prasowe(Dz.U. Nr 5 poz. 24 z późn. zm. – dalej pr. pr. oraz art. 2 ust.1 pkt 3 ustawy z dnia 14 września 2012 roku o zmianie ustawy – Prawo prasowe Dz. U. z 2012, poz. 1136). Sąd I instancji podkreślił, że w niniejszej sprawie w związku ze zmianą w dniu 2 listopada 2012 rokuustawy Prawo prasowe, w pierwszej kolejności ustalić należało, jakie przepisy powinny znaleźć zastosowane w odniesieniu do dochodzonego przez powódkę roszczenia. Dalej wskazał, że ustawa z dnia 14 września 2012r. o zmianie ustawy – Prawo Prasowe (Dz.U. z 18.10.2012r. Nr 2012, poz. 1136) wprowadziła zmiany do przywołanejustawy z dnia 26 stycznia 1984r. Prawo prasowe, m.in. poprzez wprowadzenierozdziału 5o tytule:(...), w którym zamieszczono art. 31a oraz art. 39 stanowiących podstawę prawną niniejszego powództwa. Jednocześnie, zgodnie z art. 2 ust. 1 tejże ustawy z dnia 14 września 2012 r., uprawnienie do wystąpienia z wnioskiem o opublikowanie sprostowania na podstawie przepisówustawy Prawo prasowe, w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 14 września 2012 roku, przysługuje także w przypadku, w którym materiał prasowy zawierający wiadomości nieścisłe lub nieprawdziwe ukazał się po dniu 13 czerwca 2012 r., a przed wejściem w życie ustawy zmieniającej, to jest przed dniem 2 listopada 2012 roku z tym, że termin określony w art. 31a ust. 3 biegnie od dnia wejścia w życie ustawy z dnia 14 września 2012 roku. W konsekwencji Sąd Okręgowy zważył, że pomimo ukazania się spornego artykułu po dniu 13 czerwca 2013r., a przed dniem wejściem w życie art. 31a oraz art. 39 w nowym brzmieniu, na podstawie przywołanego art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 14 września 2012 r. powodowej spółce przysługuje roszczenie oparte na art. 31a i art. 39 znowelizowanejustawą Prawo prasowe, z tym, że dochowanie wymaganych ustawą terminów biegło zgodnie z regułą temporalną wskazaną w art. 2 ust.1 ustawy z dnia 14 września 2012 r.
Zgodnie zart. 39 ust. 1 ustawy Prawo prasowew brzmieniu obowiązującym od dnia 2 listopada 2012 roku „jeżeli redaktor naczelny odmówił opublikowania sprostowania albo sprostowanie nie ukazało się w terminie określonym wart. 32 ust. 1-3lub ukazało się z naruszeniemart. 32 ust. 4 lub 5, zainteresowany podmiot, o którym mowa wart. 31a ust. 1 lub 2, może wytoczyć powództwo o opublikowanie sprostowania”.
Wobec zakwestionowania przez pozwanych ich legitymacji biernej sąd I instancji od tego zagadnienia rozpoczął omawianie rozważań prawnych.
Odnośnie legitymacji biernej pozwanej(...) SAwW., jako wydawcy określonych w pozwie tytułów Sąd Okręgowy wskazał, że w literaturze przedmiotu i utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego, które przywołał, wskazuje się, iż powództwo o opublikowanie sprostowania oparte naart. 39 ust. 1 ustawy Prawo prasowemoże być skierowane wyłącznie przeciwko redaktorowi naczelnemu. Zauważył, że wprawdzie powyższe orzeczenia odnoszą się do stanu prawnego obowiązującego przed zmianąustawy Prawo prasowe, to jest przed dniem 2 listopada 2012 roku, to jednakże w ocenie Sądu przytoczone rozważania pozostają aktualne na gruncie obecnie obowiązującegoart. 39 ust. 1 ustawy Prawo prasowez uwagi na brzmienie art. 31a w zw. zart. 39 ustawy Prawo prasowe. W art. 31a ustawodawca wyraźnie wskazał, że tylko redaktor naczelny właściwego dziennika lub czasopisma jest obowiązany opublikować sprostowanie zgodnie z zasadami tam wskazanymi. Natomiastart. 39kreuje roszczenie o sprostowanie, które jest kontynuacją, wynikiem postępowania wynikającego z rozdziału 5 tejże ustawy. Przepis ten wyraźnie stanowi, że w przypadku kiedy redaktor naczelny odmówił opublikowania sprostowania albo sprostowanie nie ukazało się w terminie i w sposób tam wskazany to zainteresowany podmiot, o którym mowa w art. 31a ust. 1 lub 2 ustawy, może wytoczyć powództwo o opublikowanie sprostowania. W konsekwencji roszczenie wskazane wart. 39przysługuje przeciwko podmiotowi zobowiązanemu wskazanemu w art. 31a. Tym podmiotem zobowiązanym jest natomiast tylko redaktor naczelny.
Mając na względzie powyższe Sąd doszedł do przekonania, że w świetleart. 31a ust. 1w zw. zart. 39 ustawy Prawo prasowe, pozwana(...) Spółka Akcyjnajako Wydawca tytułów wskazanych w pozwie nie posiada legitymacji biernej w niniejszym postępowaniu. Wobec powyższego, Sąd na podstawie powołanych przepisów stosowanych a contrario oddalił powództwo w stosunku do pozwanej(...) Spółka AkcyjnawW.w całości.
W dalszej części rozważań Sąd Okręgowy omówił legitymację bierną pozwanegoJ. G., który wskazywał, że nie istnieje tytuł prasowyGazeta (...), jak i nie istnieje także zarejestrowany portal internetowy „G..pl (...)”, który jest jedynie subserwisem portalu(...).
Jak wskazano powyżej, legitymowanym biernie w procesie o opublikowanie sprostowania jest wyłącznie redaktor naczelny. W ocenie Sądu Okręgowego, nie może to być jakikolwiek redaktor naczelny, a jedynie redaktor naczelny w rozumieniuustawy Prawo prasowe. Stosownie do art. 7 ust. 2 pkt 7 tejże ustawy redaktor naczelny jest osobą posiadającą uprawnienia do decydowania o całokształcie działalności redakcji. W literaturze przedmiotu podnosi się, iż redaktor naczelny, jako osoba mająca uprawnienia do decydowania o całokształcie działalności redakcji, ma istotny wpływ na pracę redakcji, a przede wszystkim, poprzez publikacje stworzone w redakcji – na kształtowanie opinii publicznej, procesy i nastroje społeczne (tak:E. S.w Komentarzu doart. 25 ustawy – Prawo prasowe,Wydawnictwo (...)). Z uwagi na powyższe, ustawodawca stawia wobec redaktora naczelnego szczególne wymagania etyczne i zawodowe określone w art. 25 ustawy. Stosownie do tego przepisu redaktor naczelny kieruje redakcją i odpowiada za treść przygotowywanych przez redakcję materiałów prasowych oraz za sprawy redakcyjne i finansowe redakcji w granicach określonych w statucie lub właściwych przepisach. Co najważniejsze, w świetle rozpoznawanego w niniejszym procesie roszczenia, dane osobowe redaktora naczelnego podlegają zgodnie zart. 20 ust. 2 pkt 2 ustawy – Prawo prasowerejestracji w rejestrze dzienników i czasopism.
Powódka domagając się opublikowania sprostowania wskazywała, iż roszczenie o opublikowanie sprostowania kieruje doJ. G.– redaktora naczelnegoGazety (...), a po sprecyzowaniu pismem z dnia 25 kwietnia 2013 roku – do redaktora naczelnego „wydania lokalnegoGazety (...).Gazeta (...)”, oraz doJ. G.jako redaktora naczelnego portalu internetowegoG..pl (...). Powódka podnosiła przy tym, iżJ. G.sprawuje funkcję redaktora naczelnego w lokalnej redakcjiGazety (...).
Odnosząc się do pełnienia przez pozwanegoJ. G.funkcji redaktora naczelnego wskazanych tytułów prasy w formie papierowej Sąd Okręgowy ustalił, że na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym czynności podjętych przez Sąd z urzędu, że w rejestrze dzienników i czasopism prowadzonym przez XV Wydział Cywilny Sądu Okręgowego w Gdańsku nie został zarejestrowany tytuł prasowyGazeta (...). W przedmiotowym rejestrze nie został również ujawniony w charakterze redaktora naczelnego żadnego z tytułów pozwanyJ. G.. Sąd ustalił natomiast, iż w rejestrze dzienników i czasopism prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Warszawie zarejestrowany został tytuł prasowy(...) Gazeta (...), którego wydawcą jest(...) S.A.wW., a zarejestrowanym redaktorem naczelnym –T. W.. W przedmiotowym rejestrze zarejestrowany został również pod numerem wskazanym w uzasadnieniu pozwu tytuł prasowyGazeta (...), którego wydawcą jest(...) S.A.wW., a zarejestrowanym redaktorem naczelnym jestA. M.. Z ustaleń Sądu wynikało, żeJ. G.nie został zarejestrowany jako redaktor naczelny w rejestrze dzienników i czasopism prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Warszawie w wyżej wymienionych tytułach prasowych.
Odwołując się do powyższych ustaleń sąd I instancji wskazał, że biernie legitymowanym w przypadku wniesienia powództwa opartego naart. 39 ust. 1 ustawyPrawo prasowejest wyłącznie redaktor naczelny.UstawaPrawo prasowewart. 7 ust. 1 pkt 7i następnych precyzyjnie definiuje pojęcie redaktora naczelnego. Redaktor naczelny sprawuje doniosłe społecznie funkcje, czego wyrazem jest obowiązek rejestracji jego danych osobowych w rejestrze dzienników i czasopism zgodnie z art. 20 ust. 2 pkt 2 ustawy. Mając na względzie powyższe, zdaniem Sądu, decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia, kto w danej sprawie jest redaktorem naczelnym, ma fakt ujawnienia go w rejestrze dzienników i czasopism. Nie ma zatem w ocenie Sądu znaczenia, iżJ. G.został wskazany jako redaktor naczelnyT. R.Gazety (...)w tzw. stopce redakcyjnej. W niniejszej sprawie, w rejestrze tytułów dzienników i czasopism toT. W., a nieJ. G.został ujawniony jako redaktor naczelny(...) Gazety (...), a w przypadkuGazety (...)ujawniony w rejestrze tytułów dzienników i czasopism jako redaktor naczelny zostałA. M., natomiast pozwany nie jest w ogóle zarejestrowany jako redaktor naczelny pod tymi tytułami prasowymi. Mając na względzie powyższe, Sąd uznał, iżJ. G.nie jest redaktorem naczelnym tytułu prasowego wskazywanego przez powódkę. Wobec powyższego nie posiada on legitymacji biernej w niniejszej sprawie.
W ocenie Sądu Okręgowego dla realizacji roszczenia przewidzianego wart. 39 Prawa prasowegokoniecznym jest dochowanie wszelkich przesłanek wskazanych w rozdziale 5 ustawy, tj. w art. 31a-33. Roszczenie oparte naart. 39jest bowiem w rzeczywistości jedynie kontynuacją postępowania wszczętego na podstawie art. 31a przez osobę zainteresowaną, która może dochodzić wyłącznie w sposób wskazany w rozdziale 5 ustawy, sprostowania od redaktora naczelnego, właściwego czasopisma lub dziennika. Właściwy dziennik lub czasopismo należy rozumieć także poprzez odwołanie się do definicji legalnej dziennika i czasopisma wskazanej w art. 7 ust. 2 pkt 2 oraz 3 ustawy. Przy czym nie ulega wątpliwości, że skoro zgodnie z art. 20 ust. 1 wydawanie dziennika lub czasopisma wymaga rejestracji w sądzie okręgowym właściwym miejscowo dla siedziby wydawcy, to roszczenie przewidziane wart. 39w zw. z art. 31a ustawy przysługuje wyłącznie przeciwko czasopismu lub dziennikowi zarejestrowanym we właściwym sądzie. Zatem pojęcie „właściwy dziennik lub czasopismo” użyte w art. 31a ustawy odnosi się nie tylko do tego tytułu prasowego, który opublikował wiadomość, której sprostowania powódka dochodzi, ale musi to być tytuł prasowy zarejestrowany w Sądzie Okręgowym właściwym dla siedziby wydawcy. Powód natomiast wskazał jako siedzibę wydawcyW.. Jak natomiast wynika z ustaleń dokonanych w rejestrze prasy Sądu Okręgowego w Warszawie nie został zarejestrowany tytułGazeta (...). Natomiast istnieją zarejestrowane tytułyGazeta (...)oraz(...) Gazeta (...). Nie są to jednak tytuły tożsame z oznaczeniem strony pozwanej wskazanej w pozwie. Ponadto pozwanyJ. G.nie jest zarejestrowany jako redaktor naczelny tych tytułów. Nie jest także zarejestrowany tytuł w formie sprostowanej przez pełnomocnika powódki w piśmie procesowym z dnia 25.04.2013r. Wskazał Sąd, że powódka w uzasadnieniu pozwu przywołała numer centralnego rejestru dzienników i czasopism prowadzony przez Sąd Okręgowy w Warszawie(...), pod którym zarejestrowany jest tytuł prasowyGazeta (...), której według twierdzeń pozwu, pozwanyJ. G.jest redaktorem naczelnym. Natomiast na karcie 140 akt znajduje się wyciąg z tego rejestru. Wynika z niego, że redaktorem naczelnym jest wyłącznieA. M.i nie jest zarejestrowany jako redaktor naczelnyJ. G..
Skoro powódka wskazałaJ. G.jako redaktora naczelnegoGazety (...), które następnie sprostowała jako redaktora naczelnego(...) Gazety (...), zaś pozwany nie jest zarejestrowany we właściwym rejestrze prasy jako pełniący tą funkcję, to tym samym, na podstawieart. 39 i art. 31a ust. 1 ustawy Prawo prasowenie ma on legitymacji biernej do występowania w niniejszym procesie i w tym zakresie pozew podlegał oddaleniu.
W odniesieniu do legitymacji biernej pozwanegoJ. G.jako redaktora naczelnego portalu internetowego „G..pl (...)” Sąd Okręgowy miał na uwadze poniższe rozważania:
W pierwszej kolejności przywołał zawartą wart. 7 ust. 2 pkt 2 oraz pkt 3 ustawy Prawo prasowedefinicję „dziennika” oraz „czasopisma” oraz obowiązku rejestracji wydawania dziennika i czasopisma zgodnie z art. 20 ust. 1 cyt. ustawy. Zgodnie zart. 7 ust. 2 pkt 2„dziennikiem” w rozumieniu powyższej ustawy jest ogólnoinformacyjny druk periodyczny lub przekaz za pomocą dźwięku oraz dźwięku i obrazu, ukazujący się częściej niż raz w tygodniu, „czasopismem” jest natomiast druk periodyczny ukazujący się nie częściej niż raz w tygodniu, a nie rzadziej niż raz w roku; przepis ten stosuje się odpowiednio do przekazu za pomocą dźwięku oraz dźwięku i obrazu innego niż określony wpkt 2.
Sąd zważył, że w literaturze oraz orzecznictwie przyjmuje się, że ukazywanie się publikacji periodycznych, które nie tworzą zamkniętej, jednorodnej całości, ukazujące się nie rzadziej niż raz w roku, opatrzone stałym tytułem lub nazwą, numerem bieżącym i datą ukazujące się w formie przekazu internetowego są prasą w rozumieniuart. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo prasowe. W tej sytuacji podkreślono, że dzienniki i czasopisma przez to, że ukazują się w formie przekazu internetowego nie tracą znamion tytułu prasowego (vide: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26.07.2007r.IV KK 174/07 LEX nr 287505). Jednocześnie podkreśla się, że rejestracji nie podlega Internet, który stanowi tylko środek przekazu podobnie jak ryza papieru. Rejestracji podlega natomiast wydawanie w formie elektronicznej prasy dostępnej w Internecie. Jednocześnie Sądowi wiadome było z urzędu, że Sąd Okręgowy w Warszawie nie prowadzi rejestru stron internetowych, portali internetowych. W świetle wyżej wskazanego orzecznictwa rejestracji podlega jedynie tytuł prasowy dziennika lub czasopisma wydawany w formie elektronicznej. Ustalił Sąd, że pod numerem rejestru PR(...)zarejestrowany jest tytuł prasowy gazeta.pl jako tytuł prasowy dziennika ukazującego się w formie elektronicznej.
Dalej wskazywał sąd I instancji, że portalem internetowym jest internetowy serwis informacyjny poszerzony o różnorodne funkcje internetowe (np. pocztę, pobieranie plików, multimedia, forum dyskusyjne) dostępny z jednego adresu internetowego. W rzeczywistości portal internetowy to strony www. Tymczasem pozwanym w niniejszej sprawie jestJ. G.jako redaktor naczelny portalu internetowego „G..pl (...)”. Skoro Internet jako taki, a w konsekwencji, także strony www, czy też portale internetowe nie podlegają rejestracji zgodnie zPrawem prasowym, a jedynie tytuły prasowe dzienników i czasopism wydawanych w formie elektronicznej, to w konsekwencji należy podzielić stanowisko pozwanegoJ. G.o braku jego legitymacji biernej do występowania w niniejszym procesie opartym naart. 39 i art. 31a ust. 1 ustawyPrawo prasowe. Jak bowiem wskazano wyżej roszczenie oparte na powyższych podstawach prawnych przysługuje zainteresowanemu wyłącznie przeciwko redaktorowi naczelnemu właściwego dziennika lub czasopisma, tj. redaktorowi naczelnemu w rozumieniu powołanej ustawy, zarejestrowanemu we właściwym rejestrze, dziennika lub czasopisma w rozumieniu ustawy, który także jest zarejestrowany we właściwym rejestrze.
Wobec powyższego Sąd ustalił, iż portal internetowyG..pl nie spełnia wskazanych wart. 7 ust. 2 pkt 2 oraz pkt 3 ustawy Prawo prasoweprzesłanek umożliwiających uznanie, iż stanowi on „dziennik” lub „czasopismo” w rozumieniuart. 31aprzedmiotowej ustawy.
Mając na względzie powyższe Sąd oddalił w całości powództwo na podstawieart. 39 ust. 1w zw. zart. 31a ustawy Prawo prasowe. O kosztach Sąd orzekł na podstawieart. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Wobec powyższego, Sąd zasądził od powódki na rzecz każdego z pozwanych kwotę 360 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Wysokość kosztów zastępstwa procesowego Sąd ustalił w oparciu o treść§ 10 ust. 1 pkt 2w zw. z § 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t.j. Dz.U. z 2013, poz. 490 ze zm.).
Apelację od tego wyroku wywiodła powódka, zaskarżając go w całości.
Orzeczeniu temu zarzucała naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie:
1) przepisuart. 39 ust. lw zw. zart. 31a ust. l ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe(Dz. U. Nr 5, poz. 24 ze zm.) poprzez jego niewłaściwą wykładnię, w tym nie uwzględniającą przepisów art. 52 ust. l i art. 31a ust. 3 oraz art. 27 ust. l pkt 2 tejże ustawy i niesłuszne przyjęcie, że w przypadku, w którym nieprawdziwa informacja zawarta została w materiale prasowym opublikowanym w wydaniu lokalnym dziennika ogólnopolskiego, w procesie o sprostowanie legitymowanym biernie nie powinien być redaktor naczelny odpowiedniej redakcji lokalnej lecz redaktor naczelny dziennika ujawniony w rejestrze dzienników i czasopism, mimo że:
- pracą redakcji lokalnej, zgodnie z przepisemart. 25 ust. l prawa prasowego, kieruje redaktor naczelny tej redakcji i on, a nie redaktor naczelny dziennika, odpowiada za treść przygotowanych przez redakcję materiałów prasowych publikowanych w wydaniu lokalnym (art. 25 ust.4 prawa prasowego);
- w wykonaniu obowiązku określonego w przepisieart. 27 ust. l pkt 2 prawa prasowego, nazwisko redaktora naczelnego redakcji lokalnej, a nie redaktora naczelnego dziennika, umieszczone jest w tzw. impressum (stopce redakcyjnej);
- zgodnie z przepisemart. 52 ust. l prawa prasowegowłaściwym w procesie o sprostowanie jest sąd okręgowy właściwy ze względu na siedzibę odpowiedniej redakcji (redakcji lokalnej), a nie sąd właściwy ze względu na siedzibę redakcji dziennika, ujawnioną w rejestrze dzienników i czasopism, co koresponduje z treścią przepisuart. 31a ust. 3 prawa prasowegonakazującego złożenie wniosku o sprostowanie w siedzibie odpowiedniej redakcji, a nie w siedzibie redakcji dziennika ujawnionej w rejestrze dzienników i czasopism, co w konsekwencji skutkowało oddaleniem przez Sąd I instancji powództwa o sprostowanie nieprawdziwej informacji zawartej w materiale prasowym opublikowanym w wydaniu lokalnymGazety (...).Gazeta (...)wobecJ. G.- redaktora naczelnego trójmiejskiej redakcjiGazety (...)z powodu błędnego ustalenia, iż pozwanyJ. G.nie jest legitymowany biernie;
2) przepisuart. 38 ust. lw zw. zart. 39 ust. li w zw. zart. 31a ust. l ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe(Dz. U. Nr 5, poz. 24 ze zm.), poprzez jego niezastosowanie i wadliwe uznanie, iż wydawca nie ponosi odpowiedzialności za naruszenie prawa spowodowane opublikowaniem materiału prasowego i nie może być w związku z tym legitymowany biernie w procesie o sprostowanie, co w konsekwencji skutkowało oddaleniem przez Sąd I instancji powództwa o sprostowanie nieprawdziwej informacji zawartej w materiale prasowym opublikowanym w wydaniu lokalnymGazety (...).Gazeta (...)wobec wydawcyGazety (...) S.A.
Powołując się na te zarzuty apelująca wnosiła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości nakazanie pozwanym opublikowania w tytułach prasowych i wydaniach wydania lokalnegoGazety (...).Gazeta (...), na koszt pozwanym sprostowania jak w pozwie oraz o zasądzenie od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych, jak i zasądzenie od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych, ewentualnie w przypadku nie uwzględnienia wniosku zawartego powyżej wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji z pozostawieniem temu Sądowi orzeczenia o kosztach postępowania apelacyjnego.
Nadto apelująca wnosiła o rozważenie możliwości przedstawienia przez Sąd Apelacyjny w trybieart. 390 § l k.p.c., Sądowi Najwyższemu pytań prawnych bliżej określonych w apelacji.
Pozwani w odpowiedzi na apelację wnieśli o jej oddalenie i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanych kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny zważył co następuje :
Apelacja nie była zasadna.
Zgodnie zart. 382 k.p.c.postępowanie apelacyjne polega na merytorycznym rozpoznaniu sprawy, a wydane orzeczenie musi opierać się na własnych ustaleniach faktycznych i prawnych sądu II instancji. Mając na uwadze ekonomikę procesową sąd II instancji pragnie wskazać, że wydane przez siebie orzeczenie oparł na prawidłowo dokonanych ustaleniach faktycznych sądu I instancji, które to ustalenia aprobuje i przyjmuje za własne z korektami o czym dalej, jak również zastosowaną przez ten sąd wykładnię prawa materialnego i procesowego. Mając to na uwadze sąd drugiej instancji uznał za zbyteczne powtarzanie ustaleń i oceny prawnej dokonanych przez sąd I instancji (patrz wyrok SN z dnia 16 lutego 2005r., sygn. akt IV CK 526/04).
Co się tyczy korekty ustaleń faktycznych to dotyczą one oceny portalu internetowegoG..pl (...), które sąd I instancji potraktował jako strony www., a nie jako prasę. Sąd II instancji tego stanowiska nie podziela.
Analizując treść art. 7 ust. 2 pkt 1 pr. pr., wypada zauważyć, że ustawodawca, definiując w tym przepisie prasę, zdawał sobie sprawę z faktu, iż postęp techniczny w zakresie form tworzenia i przekazywania publikacji periodycznych jest niezwykle szybki, a możliwości techniczne, w jakich prasa będzie mogła powstawać, trudne do przewidzenia i odgadnięcia.
Zdaniem sądu II instancji fakt, że czasopisma i dzienniki ukazują się w formie przekazu internetowego, nie powoduje, że tracą znamiona prasy i to zarówno wówczas, gdy przekaz internetowy towarzyszy przekazowi utrwalonemu na papierze (drukowanemu), stanowiąc inną, elektroniczną jego postać w systemieon line, jak i wówczas gdy przekaz istnieje tylko w formie elektronicznej, w internecie, ale ukazuje się periodycznie, spełniając wymogi, o których mowa w art. 7 ust. 2 pr. pr. Tak więc taka prasa podlega rejestracji w trybie przewidzianym w art. 20 i n. pr. pr.
Należy też zwrócić uwagę na jednoznaczne brzmienie przepisu ustawy, który stwierdza, że dziennikiem jest ogólnoinformacyjny druk periodyczny lub przekaz za pomocą dźwięku oraz dźwięku i obrazu ukazujący się częściej niż raz w tygodniu (art. 7 ust. 2 pkt 2 pr. pr.) oraz to, że podobna zasada dotyczy czasopism (art. 7 ust. 2 pkt 3 pr. pr.). Ustawodawca wyraźnie i jednoznacznie stwierdza, że prasą są zarówno dzienniki i czasopisma, jak i "wszelkie istniejące i powstające w wyniku postępu technicznego środki masowego przekazywania (...) upowszechniające publikacje periodyczne za pomocą druku, wizji, fonii lub innej techniki rozpowszechniania" - art. 7 ust. 2 pkt 1in fine. W tej sytuacji jest rzeczą bezsporną, że dzienniki i czasopisma przez to, że ukazują się w formie przekazu internetowego, nie tracą znamion tytułu prasowego, i to zarówno wówczas, gdy przekaz internetowy towarzyszy przekazowi utrwalonemu na papierze, drukowanemu, stanowiąc inną, elektroniczną jego postać w systemieon line, jak i wówczas, gdy przekaz istnieje tylko w formie elektronicznej w internecie, ale ukazuje się tylko periodycznie spełniając wymogi, o których mowa w art. 7 ust. 2 pr. pr. Stanowisko takie jest mocno ugruntowane w doktrynie (zob. J. Sobczak,Ustawa prawo prasowe, s. 113 i 273-274; J. Barta, R. Markiewicz,Internet a prawo, Kraków 1998, s. 35-41; J. Barta, R. Markiewicz, A. Matlak,Prawo mediów..., 2005, s. 95).
Tak więc przekaz za pośrednictwem Internetu, jeżeli spełnia wymogi określone w treści art. 7 ust. 2 pkt 1 pr. pr. jest prasą, a interwał czasowy, w jakim się pojawia, determinuje tylko to, czy jest to dziennik w rozumieniu art. 7 ust. 2 pkt 2 pr. pr., czy też czasopismo w rozumieniu art. 7 ust. 2 pkt 2 pr. pr.
Zasadnie sąd I instancji przyjął, że strony internetowe nie podlegają rejestracji prasowej, natomiast wydawanie w formie elektronicznej prasy dostępnej w Internecie musi być rejestrowane. Jak wynika z ustaleń sądu I instancji pozwany– (...) S.A.wydawał nie tylko prasę w formie papierowej i taki tytuł zarejestrował (Gazeta (...)), ale też w formie elektronicznej i pod numerem rejestru PR(...)zarejestrował tytuł prasowy „gazeta.pl” jako tytuł prasowy dziennika ukazującego się w formie elektronicznej (dowód k.161). Prawidłowo też ocenił sąd I instancji, że nie istnieje samodzielny tytuł prasowy(...)pl (...). W ocenie sądu II instancji jest to subserwis prasy -(...)

Kolejna korekta stanu faktycznego dotyczy osoby redaktora naczelnego tytułu prasowego(...)Zgodnie z wypisem z rejestru PR(...)(k.161) jest nimA. S., a nie jak to ustalił sąd I instancjiT. W..
Te odmienne ustalenia faktyczne nie wpłynęły zdaniem sądu II instancji na zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia, które odpowiadało prawu.
Odnosząc się z kolei do zarzutów apelacji w pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutu z pkt 2, który można by sprowadzić do odpowiedzi na pytanie czy wydawca jest legitymowany biernie w procesie o sprostowanie? Na wstępie należy wskazać, żeprawo prasoweprzewiduje szczególnie uregulowania odpowiedzialności prawnej za naruszenia prawa spowodowane opublikowaniem materiału prasowego, tak w sferze prawa cywilnego jak i karnego. Co do zasady stosuje się zasady ogólne, chyba że ustawa stanowi inaczej (art. 37 pr. pr.). Właśnie w art. 39 pr. pr. zawarta jest taka regulacja szczególna w sferze prawa cywilnego dopuszczając wytoczenie powództwo o opublikowanie sprostowania, która dotyczy nie tylko strony przedmiotowej, ale też określa podmiot przeciw któremu takie roszczenie należy skierować. Wynika to nie tylko z art. 39 pr. pr., ale też z art. 31a ust. 1 i art. 32 ust. 1 pr.pr., gdzie zapisano, że obowiązek opublikowania sprostowania i odpowiedzi spoczywa na redaktorze naczelnym redakcji właściwego dziennika lub czasopisma. Do tego też podmiotu należy kierować wezwanie o zamieszczenie sprostowania przed wytoczeniem powództwa.
Regulacje zawarte wart. 31-33pr. pr. orazart. 39pr. pr., dotyczące sprostowania nieprawdziwej lub nieścisłej informacji, wprowadzają szczególne, nieprzewidziane wart. 24 k.c.środki prawne, mające na celu usunięcie skutków naruszenia dóbr osobistych spowodowanego publikacją prasową zawierającą nieprawdziwe lub nieścisłe wiadomości.
Skoro więc dochodzone roszczenie dotyczyło domagania się przez powoda nakazania opublikowania sprostowania, to tylko osoba redaktora naczelnego przy takim roszczeniu była legitymowana biernie w procesie o nakazanie dopełnienia obowiązku publikacji (vide też uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 września 2008 r., III CZP 79/08, OSNC 2009, nr 5, poz. 69).
Zdaniem Sądu apelacyjnego adresatem normy obligującej do publikacji sprostowania jest zgodnie zart. 31 a ust. 1w zw. zart. 33 i art. 39 ust. 1 prawa prasowegojest li tylko redaktor naczelny tytułu prasowego, czy to w wydaniu papierowym, czy elektronicznym.
W zakresie tego roszczenia nie wchodziła więc odpowiedzialność wydawcy. Stąd skierowanie niniejszego powództwa przeciw wydawcy było niezasadne z uwagi na brak po jego stronie legitymacji biernej, a więc z tego powodu oddalenie powództwa było zasadne
Odnosząc się z kolei do zarzutów z pkt 1 apelacji należało rozstrzygnąć 2 zagadnienia, a mianowicie czy wskazane przez powoda tytuły prasowe – papierowy „Gazeta (...).Gazeta (...)” i internetowy – „G.(...)stanowią samodzielne periodyki prasowe i czyJ. G.był w nich redaktorem naczelnym.
Na pierwsze z tych pytań odpowiedział w zasadzie sąd I instancji jeśli chodzi o tytuł „Gazeta (...).Gazeta (...)” stwierdzając, że stanowi on jedynie dodatek do dziennikaGazeta (...). Sąd II instancji to stanowisko podziela.
Uzupełniając to stanowisko należy wskazać, że żaden z przepisówprawa prasowegonie statuuje prawnie podmiotu określanego przez stronę powodową jako wydanie lokalne danego tytułu, choć w języku potocznym używa się określenia prasy lokalnej, czy dodatków lokalnych. O wydaniach lokalnych nie stanowią przywołane przez powoda przepisyart. 31 a ust. 1, art. 27 ust. 1 pkt 2 oraz art. 52 ust. 1 prawa prasowego.Gazeta (...)jest dziennikiem ogólnopolskim, zarejestrowanym w Sądzie Okręgowym w Warszawie i posiadającym własnego redaktora naczelnego. Natomiast strona powodowa nie zdołała wykazać by istniały jej wydania lokalne, jako odrębne tytuły prasowe. Nie istnieje też odrębny tytuł prasowy „Gazeta (...).Gazeta (...)”, kierowany przez pozwanegoJ. G.. Fakt, iż częśćGazety (...)ukazuje się pod winietą zawierającą w swojej nazwie określenie "Gazeta (...).Gazeta (...)" nie zmienia faktu, że jest ona częścią składową ogólnopolskiego tytułu prasowego - dziennikaGazeta (...), posiadającego własnego redaktora naczelnego,A. M.. I to jest osoba, która w tej sprawie posiadała legitymacje bierną w zakresie opublikowanego i kwestionowanego materiału prasowego.
Sąd I instancji słusznie stwierdził, iż decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia, kto w danej sprawie jest redaktorem naczelnym ma fakt ujawnienia go w rejestrze dzienników i czasopism. Okoliczność, iżJ. G.został ujawniony w stopce redakcyjnej jako redaktor naczelnyT. R.Gazety (...), nie dowodzi, że jest to redaktor naczelny tytułu prasowego(...) Gazeta (...)albowiem takiego nie ma, jak też nie ma innego tytułu „Gazeta (...).Gazeta (...)”, jakiego to tytułu używa powód. Powód nie wykazał w jakikolwiek sposób legitymacji biernej pozwanegoJ. G.w zakresie wykazania stosownymi dokumentami z rejestru prasy, iż opisane w pozwie tytuły prasowe istnieją, i że osobą nimi kierującą jako redaktor naczelny jestJ. G., a co z a tym idzie, by osoba ta mogła być skutecznie pozwana w sprawie o zamieszczenie sprostowania publikacji prasowej.
Należy też podkreślić, że odpowiedzialność w procesie wytoczonym na podstawie art. 39 pr. pr. wiąże się z rolą jaką sprawuje redaktor naczelny czasopisma. Zgodnie zaś z art. 25 ust. 1 w zw. z ust. 2 redakcją dziennika lub czasopisma kieruje redaktor naczelny. Jest to osoba kierująca periodykiem. Stąd uwidaczniany jest też we wpisie w rejestrze (art. 20 ust. 2 pkt 2 pr. pr.). To redaktor naczelny ze względu na posiadany zakres kompetencji, jest osobą, która ponosi odpowiedzialność za opublikowanie materiału prasowego. Tak więc jego odpowiedzialność wynika z domniemana faktycznego, konstruowanego przy uwzględnieniu art. 7 ust. 2 pkt 7 oraz art. 25 ust. 1 i 4 pr. pr..
Nie oznacza to jednak bezgranicznej odpowiedzialności redaktora naczelnego danego tytułu prasowego. Możliwe jest bowiem podważenie wniosków wynikających z takiego domniemania faktycznego poprzez wykazanie okoliczności wykluczających wpływ redaktora naczelnego na publikację określonego materiału prasowego, np. z powodu jego choroby, nieobecności, określonego podziału obowiązków wewnątrz redakcji, czy zlecenia pełnienia tych obowiązków innej osobie. Jednakże by to domniemanie odpowiedzialności redaktora naczelnego obalić to powód zobowiązany był to wykazać, tj. obalić domniemanie, że za publikację w przyczyn wskazanych przykładowo wyżej nie odpowiada redaktor naczelny danego tytułu prasowego, a inna osoba.
Podobnie rzecz się miała z prasą w formie internetowej pod nazwą „G..pl (...)”. W ocenie sądu II instancji nie istnieje wskazany przez powoda taki tytuł prasowy, a tym samym brak jest podstaw do przyjęcia, że pozwanyJ. G.jest w nim redaktorem naczelnym. Istnieje wprawdzie tytuł prasowy „gazeta.pl”, wpisany do rejestru prasy w Sądzie Okręgowym w Warszawie, który posiada własnego redaktora naczelnego –P. S., jednakże podmiot ten nie został pozwany w niniejszym postępowaniu. To, że portal gazeta.pl posiada w swojej strukturze szereg subserwisów (podstron tematycznych), tak jak serwisy lokalne, dedykowane poszczególnym miastom w Polsce nie oznacza, że te subserwisy mają samodzielny byt, swoich redaktorów naczelnych ukonstytuowanych prawnie i legitymowanych do uczestnictwa w postępowaniu sądowym o publikację sprostowania. Prócz subserwisów lokalnychG..pl posiada dziesiątki innych subserwisów opisujących np. sport, technologię, gospodarkę, finanse, rozrywkę, motoryzację itp. Żaden z nich nie posiada własnego redaktora naczelnego.
W ocenie sądu II instancji żadnego znaczenia w sprawie nie miała argumentacja apelującego odwołująca się do regulacji art. 52 ust. 1 pr. prasowe. Skierowanie sprawy do sądu okręgowego właściwego ze względu na siedzibę odpowiedniej redakcji koresponduje z treścią przepisuart. 31a ust.3 prawa prasowegonakazującego złożenie wniosku o sprostowanie w siedzibie odpowiedniej redakcji. Siedzibą redakcji jest zgodnie zart. 20 ust. 2 pkt 1pr. pr. adres redakcji wskazany we wniosku rejestracyjnym tytułu prasowego uwidoczniony następnie w rejestrze dzienników i czasopism w rubryce trzeciej. W przywołanych przepisach brak jest jakich kolwiek zapisów lub wzmianek, które zezwalałyby na wpisy dotyczące redakcji lokalnych, tak jak to wywodzi powódka w apelacji i w związku z tym powstaje możliwość kierowania pozwów do sądów okręgowych, na obszarze których znajdują się takie redakcje lokalne.
Z uwagi na powyższe, apelacja powoda, jako niezasadna, podlegała na podstawieart. 385 k.p.c.oddaleniu. O zwrocie pozwanym kosztów procesu za drugą instancją Sąd orzekł na zasadzieart. 98 k.p.c.w zw. z§ 10 ust. 1 pkt 2w zw. z § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t.j. Dz.U. z 2013, poz. 490 ze zm.).

```yaml
court_name: Sąd Apelacyjny w Gdańsku
date: '2014-12-30'
department_name: I Wydział Cywilny
judges:
- Marek Machnij
- Małgorzata Zwierzyńska
- Zbigniew Merchel
legal_bases:
- art. 31 a ust. 1, art. 27 ust. 1 pkt 2 oraz art. 52 ust. 1 prawa prasowego
- art. 390 § l k.p.c.
- art. 24 k.c.
recorder: Agnieszka Kisicka
signature: I ACa 654/14
```