You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygnatura akt VI Ka 222/14

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia13 maja 2014r.
Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący SSO Piotr Mika
Sędziowie SSO Dariusz Prażmowski
SSO Andrzej Ziębiński (spr.)
Protokolant Agata Lipke
przy udziale Andrzeja Zięby
Prokuratora Prokuratury Okręgowej
po rozpoznaniu w dniu 13 maja 2014 r.
sprawyP. W.ur. (...)wŁ.,
synaJ.iE.
oskarżonego zart. 178a§1 i 4 kk
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego
od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach
z dnia 7 stycznia 2014 r. sygnatura akt IX K 438/13
na mocyart. 437 § 1 kpkiart. 636 § 1 kpk

1
utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok uznając apelację za oczywiście bezzasadną;

2
zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa wydatki postępowania odwoławczego w kwocie 20 zł (dwadzieścia złotych) i wymierza mu opłatę za II instancję w kwocie 330 zł ( trzysta trzydzieści złotych).

Sygn. akt VI Ka 222/14

UZASADNIENIE
Od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 7 stycznia 2014 r., sygn. akt IX K 438/13, apelację wniósł obrońca oskarżonegoP. W., zaskarżając wyrok w całości i zarzucając:

1
obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść orzeczenia, tj.:

-art. 8 § 1 k.p.k.w zw. zart. 7 k.p.k.poprzez oparcie orzeczenia w sprawie na protokołach z przebiegu badania trzeźwości, w sytuacji gdy protokół zawierający pomiary z godziny 2.44 i 3.01 (k. 1) nie został zaopatrzony w wyciąg z urządzenia elektronicznego, a tym samym brak jest dowodu wskazującego, iż wpisane do protokołu pomiary zostały rzeczywiście wykonane oraz czy wpisane do protokołu wyniki odpowiadają tym wskazanym przez urządzenie,
-art. 8 § 1 k.p.k.w zw. zart. 7 k.p.k.poprzez uznanie, że zostały prawidłowo wykonane badania na zawartość alkoholu u oskarżonego i na tej podstawie uznanie, że oskarżony prowadził samochód w stanie nietrzeźwości, w sytuacji gdy tylko dwa z czterech badań zostały udokumentowane, natomiast badania prawidłowo udokumentowane zostały dokonane po 44 i 42 minutach od zatrzymania oskarżonego, stąd nie zostały spełnione wszystkie normy gwarantujące prawidłowość takich badań;

2
błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na treść orzeczenia, poprzez uznanie, iż oskarżony prowadził samochód w stanie nietrzeźwości 0,64 mg/l, w sytuacji gdy brak jest wyciągu z urządzenia wskazującego na taką zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu u oskarżonego.

Stawiając powyższe zarzuty, wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie o uchylenie tegoż wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja jest oczywiście niezasadna.
Jej autor stara się podważyć część zebranych dowodów, a to badania oskarżonego na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, nie dostrzegając, że nie są to wyłączne dowody obciążające oskarżonego. Warto tu przypomnieć, że oskarżony w toku całego procesu przyznawał się do winy. W toku postępowania przygotowawczego przyznał, że około dwie godziny przed zatrzymaniem wypił 1,5 litra piwa (k. 12). Na rozprawie złożył wyjaśnienia o takiej samej treści (k. 33). Już zatem same wyjaśnienia - niezależnie od innych dowodów - pozwalają na przypisanie oskarżonemu popełnienia czynu polegającego na prowadzeniu pojazdu w ruchu lądowym w stanie nietrzeźwości. Ponadto w kontekście tych wyjaśnień nie sposób skutecznie kwestionować prawdziwości wyników badań oskarżonego na zawartość alkoholu, które jawią się jako w pełni wiarygodne niezależnie od ewentualnych mankamentów protokołu pierwszego badania. Już z tych względów apelacja musiała być uznana za oczywiście niezasadną.
Ustosunkowując się do zarzutów skarżącego, należy podkreślić, że pierwsze kwestionowane badanie oskarżonego zostało przeprowadzone z użyciem analizatora wydechu - alkosensora, które z reguły - tak jak w niniejszej sprawie - nie jest dokumentowane wydrukiem. Nie oznacza to jednak, jak chce autor apelacji, że brak wydruku „unieważnia” badanie, a protokół z tego badania nie może służyć za dowód. Protokół zawiera wszystkie wymagane podpisy - przeprowadzającego badanie, osoby, w obecności której badanie przeprowadzono i oskarżonego, który nie żądał ponownego badania, nie żądał badania krwi i nie zgłosił żadnych uwag oraz potwierdził fakt spożycia wcześniej alkoholu. W tej sytuacji nie ma podstaw do kwestionowania wskazanych w protokole wyników badania, które zostały potwierdzone przez trzy uczestniczące przy nim osoby. Co więcej, rzetelność protokołu potwierdza wynik kolejnego badania oskarżonego, przeprowadzonego później z użyciem alkometru i udokumentowanego stosownymi wydrukami. Wyniki tego badania korespondują z wynikami badania poprzedniego i w połączeniu z wyjaśnieniami oskarżonego stanowią niebudzącą wątpliwości podstawę dowodową uznania jego winy za wykazaną w sposób bezsporny. Trudno zgodzić się ze skarżącym, iż drugie badanie jest wadliwe, ponieważ przeprowadzono je po 44 i 42 minutach od zatrzymania oskarżonego. Argument ten jawi się jako niezrozumiały. Przecież oskarżony był w tym czasie zatrzymany i nie spożywał już alkoholu, a ponadto zgodnie z art. 115 § 16 przy ocenie stanu nietrzeźwości liczy się nie tylko zawartość alkoholu aktualnie (w czasie czynu) stwierdzona, ale także prowadząca do stężenia osiągającego wskazane w przepisie wartości. Nie osłabia też wiarygodności tego badania dwuminutowy odstęp między kolejnymi pomiarami. Zresztą sam skarżący nie wskazał, dlaczego twierdzi odmiennie. Podkreślić tu należy, że nie było to pierwsze i jedyne, ale kolejne w tym dniu badanie oskarżonego.
Kierując się powyższymi względami, zarzuty obrazyart. 8 § 1 k.p.k.w zw. zart. 7 k.p.k.ocenić należało jako bezzasadne, podobnie jak oparty na dokładnie tych samych przesłankach zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mającego wpływ na treść orzeczenia. Podkreślając w tym zarzucie brak wyciągu z urządzenia wskazującego na taką zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu u oskarżonego, skarżący zdaje się zapominać, że są dwa wyciągi z badania kolejnego.
Kara wymierzona oskarżonemu na pewno nie nosi cech rażącej surowości. Przeciwnie, z uwagi na warunkowe zawieszenie wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności jawi się jako łagodna, jeśli się zważy na treść przepisuart. 69 § 4 k.k.Sąd I instancji z dużą dozą wyrozumiałości dopatrzył się szczególnie uzasadnionego wypadku uzasadniającego zastosowanie tego dobrodziejstwa. Podobnie należy ocenić orzeczenie środka karnego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 4 lat. Złożony na rozprawie apelacyjnej wniosek oskarżonego i jego obrońcy o ograniczenie zakresu tego zakazu z oczywistych względów nie mógł być uwzględniony. Oskarżony, który dopuszcza się przestępstwa zart. 178a § 4 k.k., winien być wyeliminowany z ruchu drogowego jako kierowca pojazdów mechanicznych bez żadnych wyjątków. Nie tylko bowiem swoim czynem spowodował zagrożenie w ruchu drogowym, ale okazał lekceważenie dla poprzedniego wyroku nakładającego na niego zakaz prowadzenia pojazdów i to po raz kolejny - był bowiem skazany także za popełnienie czynu zart. 244 k.k.wyrokiem z dnia 15 stycznia 2013 r., a więc zapadłym niedługo przed popełnieniem przestępstwa objętego niniejszym postępowaniem. Wreszcie nie sposób uzasadnić umożliwienia oskarżonemu prowadzenia pojazdów jednego rodzaju, w sytuacji gdy jednocześnie uznaje się go za osobę, która - jako stwarzająca zagrożenie dla ruchu - winna być wyeliminowana z ruchu jako kierowca innego rodzaju pojazdów. Takie rozstrzygnięcie byłoby nielogiczne i niesprawiedliwe.
Kierując się powyższymi względami, sąd odwoławczy nie znalazł podstaw do uchylenia lub zmiany zaskarżonego wyroku, który utrzymał w mocy, kosztami procesu za postępowanie odwoławcze obciążając oskarżonego po myśliart. 636 § 1 k.p.k.

```yaml
court_name: Sąd Okręgowy w Gliwicach
date: '2014-05-13'
department_name: VI Wydział Karny Odwoławczy
judges:
- Piotr Mika
- Dariusz Prażmowski
- Andrzej Ziębiński
legal_bases:
- art. 178a§1 i 4 kk
- art. 636 § 1 k.p.k.
recorder: Agata Lipke
signature: VI Ka 222/14
```