You are extracting information from the Polish court judgments.
Extract specified values strictly from the provided judgement. If information is not provided in the judgement, leave the field with null value.
Please return the response in the identical YAML format:
```yaml
court_name: "<nazwa s\u0105du, string containing the full name of the court>"
date: <data, date in format YYYY-MM-DD>
department_name: "<nazwa wydzia\u0142u, string containing the full name of the court's\
  \ department>"
judges: "<s\u0119dziowie, list of judge full names>"
legal_bases: <podstawy prawne, list of strings containing legal bases (legal regulations)>
recorder: <protokolant, string containing the name of the recorder>
signature: <sygnatura, string contraining the signature of the judgment>
```
=====
{context}
======

Sygn. akt II K 30/18

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 maja 2018 r.
Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim w II Wydziale Karnym w składzie:
Przewodniczący:  SSR Krzysztof Wildowicz
Protokolant: Karolina Szapiel
po rozpoznaniu w dniu 25 kwietnia 2018 r. sprawy:

1
M. K., synaE.iE. z domu W.,urodzonego (...)wR.,

oskarżonego o to, że:
w dniu 19 listopada 2017 roku około godziny 22.50 wB.przyulicy (...)działając wspólnie i w porozumieniu z inną osobą dokonał pobiciaP. K.w ten sposób, że przy pomocy niebezpiecznego przedmiotu w postaci rurki uderzył pokrzywdzonego w tył głowy w wyniku czego stracił on równowagę upadając na podłoże, następnie zaczął za pomocą pięści i nóg zadawać ciosy po całym ciele w wyniku czego doznał on obrażeń ciała w postaci urazu głowy z raną w okolicy potylicznej, urazu klatki piersiowej, oraz pobiciaM. G. (1)w ten sposób, że za pomocą niebezpiecznego przedmiotu w postaci rozbitej butelki dokonał zranienia palca IV i kciuka prawej ręki pokrzywdzonego, następnie za pomocą nóg zaczął zadawać ciosy w postaci kopnięć po całym cieleM. G. (1)w wyniku czego obaj pokrzywdzeni doznali naruszeń narządu ciała na czas nie przekraczający dni 7,
tj. o czyn zart. 159 k.k.w zb. zart. 157 § 2 k.k.

2

J. S.,synaS.iD. z domu M.,urodzonego (...)wN.,

oskarżonego o to, że:
w dniu 19 listopada 2017 roku około godziny 22.50 wB.przyulicy (...)działając wspólnie i w porozumieniu z inną osobą dokonał pobiciaP. K.w ten sposób, że przy pomocy pięści i nóg zadawał ciosy po całym ciele pokrzywdzonego w wyniku czego doznał on obrażeń ciała w postaci urazu głowy z raną w okolicy potylicznej, urazu klatki piersiowej, oraz pobiciaM. G. (1)w ten sposób, że przy pomocy pięści i nóg zadawał ciosy po całym ciele pokrzywdzonego w wyniku czego obaj pokrzywdzeni doznali naruszeń narządu ciała na czas nie przekraczający dni 7,
tj. o czyn zart. 158 § 1 k.k.

I
oskarżonychM. K.iJ. S.w ramach zarzucanych im czynów uznaje za winnych tego, że w dniu 19 listopada 2017 r. około godziny 22.40 wB.przyulicy (...), działając wspólnie i w porozumieniu wzięli udział w pobiciuP. K.iM. G. (1)w ten sposób, żeM. K.uderzyłP. K.bliżej nieokreśloną rurką w tył głowy na skutek czego ten stracił równowagę i upadł na podłoże, a następnie obaj zadawali mu uderzenia pięściami oraz kopali po rożnych częściach ciała oraz zadawaliM. G. (1)uderzenia pięściami i kopali go po różnych częściach ciała, a dodatkowoM. K.rozbił butelkę i trzymał jej część w ręku, w wyniku czegoP. K.doznał obrażeń ciała w postaci urazu głowy z raną w okolicy potylicznej oraz urazu klatki piersiowej, aM. G. (1)doznał obrażeń ciała w postaci zranień palca IV i kciuka prawej ręki, które to obrażenia spowodowały u obu pokrzywdzonych naruszenie czynności narządu ciała trwające nie dłużej niż 7 dni, narażając jednocześnie pokrzywdzonych na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku w postaci ciężkiego uszczerbku na zdrowiu lub uszkodzenia ciała powyżej 7 dni,to jest popełnienia czynu zart. 158 § 1 k.k.i za to na mocyart. 158 § 1 k.k.skazuje obu oskarżonych nakary po 8 (osiem) miesięcy pozbawienia wolności;

II
zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokatA. R.kwotę 619,92 zł. (sześćset dziewiętnaście złotych dziewięćdziesiąt dwa groszy), w tym podatek od towarów i usług w kwocie 115,92 zł. (sto piętnaście złotych dziewięćdziesiąt dwa groszy), tytułem zwrotu kosztów obrony udzielonej oskarżonemuM. K.z urzędu;

III
zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokataM. G. (2)kwotę 619,92 zł. (sześćset dziewiętnaście złotych dziewięćdziesiąt dwa groszy), w tym podatek od towarów i usług w kwocie 115,92 zł. (sto piętnaście złotych dziewięćdziesiąt dwa groszy), tytułem zwrotu kosztów obrony udzielonej oskarżonemuJ. S.z urzędu;

IV
zwalnia obu oskarżonych w całości od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych.

Sędzia:
Sygn. akt II K 30/18

UZASADNIENIE
Na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i ujawnionego w toku przewodu sądowego, Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
M. K.,J. S.,P. K.iM. G. (1)są mieszkańcami miejscowościB..
W dniu 19 listopada 2017 r. w godzinach wieczornychP. K.spożywał alkohol w miejscu zamieszkaniaM. G. (1). Około godziny 22.00M. G. (1)wspólnie ze swoją dziewczynąA. P.odwiózłP. K.do jego miejsca zamieszkania, tj. naulicę (...). GdyP. K.wysiadł z auta udał się w pobliże klatki schodowej, w której zamieszkiwałM. K.i zaczął się awanturować, krzyczeć w jego kierunku. Po chwili do awanturującego się mężczyzny podeszła jego dziewczyna,K. T., która go uspokoiła. W tym czasieM. G. (1)wrócił do swego auta zaparkowanego na pobliskim parkingu. Nie odjechał jednak gdyż postanowił obserwować co się dalej wydarzy. WówczasP. K.wraz ze swoją dziewczyną zaczęli iść w kierunku ich miejsca zamieszkania. W pewnym momencie, od tyłu podbiegli do nichM. K.iJ. S., którzy spotkali się chwilę wcześniej. Gdy zbliżyli się do idącej pary,M. K.trzymaną w ręku bliżej nieokreśloną rurką uderzyłP. K.w tył głowy na skutek czego ten stracił równowagę i upadł na podłoże. NastępnieM. K.iJ. S.zaczęli uderzaćP. K.pięściami oraz kopać go po całym ciele. Po chwili w miejscu zdarzenia zjawił sięM. G. (1), który stanął w obronieP. K.i zaczął odciągać napastników. Ci zaatakowali takżeM. G. (1), przewrócili go na ziemię i również zaczęli kopać go oraz uderzać pięściami po całym ciele. W między czasieM. K.rozbił szklaną butelkę i trzymał jej część w ręku.M. G. (1)widząc to i obawiając się, że napastnik może tym przedmiotem zrobić komuś krzywdę, próbował chwycić butelkę doznając rozcięcia palca. Po pewnym czasie zdarzenie zakończyło się i napastnicy oddalili się. Następnie na miejscu pojawiała się karetka pogotowia i Policja.
W wyniku tego zdarzeniaP. K.doznał obrażeń ciała w postaci urazu głowy z raną w okolicy potylicznej oraz urazu klatki piersiowej, aM. G. (1)obrażeń ciała w postaci zranień palca IV i kciuka prawej ręki, które w obu przypadkach naruszyły czynności narządu ciała trwające nie dłużej niż 7 dni.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o część wyjaśnień oskarżonychM. K.(k. 53 – 54v, 75, 140 – 140v),J. S.(k. 63, 139v – 140), zeznania świadkówP. K.(k. 3 – 4, 141 – 141v),M. G. (1)(k. 8v – 10, 141v – 142),K. T.(k. 22v – 24, 142v – 143),A. P.(k. 18v – 20, 143) iM. L.(k. 14v – 15v, 143v), a także notatkę urzędową (k. 1), dokumentację medyczną (k. 7, 13) oraz sprawozdania sądowo – lekarskie wraz z opiniami (k. 31, 33).
M. K.nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Wyjaśnił, że w dniu 19 listopada 2017 r. po godzinie 22 wrócił do domu będąc pod działaniem alkoholu. Gdy leżał w łóżku usłyszał krzyki i wrzaski dochodzące spod bloku. Gdy otworzył okno zobaczył awanturującego sięP. K., znajdującego się pod wyraźnym działaniem alkoholu, który próbował przyjść do oskarżonego i go pobić w związku z wcześniejszym zdarzeniem związanym z szybami w aucie.M. K.zauważył również, że w pewnej odległości stoiM. G. (1)z dwoma kolegami. Z uwagi na to, że mężczyzn było kilku, oskarżony zadzwonił do swojego szwagraJ. S.aby razem z nim wyjść i wyjaśnić zaistniałą sytuację. Po chwili ten ostatni przyszedł i wspólnie we dwóch podeszli doP. K., który stał w towarzystwie swojej dziewczyny. Trochę dalej w dalszym ciągu stałM. G. (1)ze swoimi kolegami. GdyM. K.zapytałP. K.o co chodzi ten od razu zadał mu cios pięścią w twarz na skutek czego oskarżony zaczął krwawić. Doszło wówczas do szamotaniny, w trakcie której ktoś rozbił butelkę. Po zakończeniu zdarzeniaM. K.wspólnie ze szwagrem wrócili do domu. Oskarżony zauważył wówczas, że ma rozciętą skórę prawego kciuka.M. K.zaprzeczył by on bądź jego szwagier w trakcie zdarzenia używali jakichś pałek (k. 53 – 54v, 75, 140 – 140v).
J. S.nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Wyjaśnił, że tego dniaM. K.zadzwonił do niego mówiąc, żeP. K.stoi nietrzeźwy przed klatką i go wyzywa, grozi.J. S.poszedł więc do niego.P. K.szedł z dziewczyną i oni we dwóch podeszli do nich od tyłu, nie podbiegali.M. K.nie miał w tym czasie w rękach jakichkolwiek przedmiotów. Wówczas toP. K.jako pierwszy zaatakowałM. K., a ten jedynie się bronił. Doszło do szarpaniny, w trakcie której obaj zadawali sobie nawzajem ciosy.J. S.również wziął w tej szarpaninie udział i zadawał uderzenia. Sam także otrzymał ciosy odP. K.. W pewnym momencie znalazł się tam równieżM. G. (1).J. S.nie widział by w czasie tego zdarzeniaM. K.używał jakiegoś przedmiotu (k. 63, 139v – 140).

Sąd zważył, co następuje:
W ocenie Sądu w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wina i okoliczności popełnienia przez oskarżonych przypisanego im czynu nie budzą jakichkolwiek wątpliwości.
Powyższe wynika w głównej mierze z zeznań pokrzywdzonychP. K.iM. G. (1)oraz świadkówK. T.,M. L.iA. P..
Z zeznańP. K.wynika, że w dniu 19 listopada 2017 r. w godzinach wieczornych spożywał alkohol z ojczymem swego kolegiM. G. (1). Około godziny 22.00M. G. (1)wspólnie ze swoją dziewczynąA. P.odwieźli go samochodem do domu. Gdy wysiadł z auta podszedł pod blok i zaczął krzyczeć do przebywającego w swoim mieszkaniuM. K.oraz go wyzywać. Po chwili pojawiła się tam dziewczyna pokrzywdzonego i zabrała go w kierunku domu. Gdy szli razem,P. K.usłyszał, że z tyłu ktoś do nich podbiega. Był toM.K., który uderzył świadka trzymaną w ręku rurką w tył głowy.P. K.stracił równowagę i upadł na podłożone. Po chwili do napastnika podbiegłJ. S.i we dwóch zaczęli uderzać pokrzywdzonego rękoma oraz kopać po całym ciele. Za chwilę zjawił się tam równieżM. G. (1), który chciał ich rozdzielić i odeprzeć napastników. WówczasM. K.chwycił rozbitą butelkę, za którą złapałM. G. (1)przez co rozciął sobie palec. NastępnieM. K.wspólnie zJ. S.zaczęli uderzaćM. G. (1), a gdy ten upadł, dalej uderzali go rękoma oraz kopali po całym ciele. Po chwili zdarzenie zakończyło się i napastnicy uciekli. Na miejsce przyjechała karetka pogotowia oraz Policja (k. 3 – 4, 141 – 141v).
M. G. (1)co do zasady tożsamo przedstawił przebieg przedmiotowego zdarzenia. Z jego zeznań wynika, że w dniu 19 listopada 2017 r. odwoził wraz ze swoją dziewczynąP. K., będącego pod działaniem alkoholu, do domu. Gdy wysiedli razem z autaP. K.zamiast do domu poszedł pod klatkę schodową, w której mieszkaM. K.i zaczął krzyczeć w jego kierunku, między innymi, że go pobije.M. G. (1)starał się go uciszyć. Zadzwonił również do dziewczyny kolegi. Ta po chwili przyszła i zaczęła prowadzićP. K.w kierunku domu. W tym czasieM. G. (1)wrócił do swego samochodu jednak nie odjeżdżał gdyż chciał zobaczyć co się dalej wydarzy. Siedząc w aucie zobaczył, że w kierunkuP. K.biegnąM. K.orazJ. S.trzymając w rękach pałki. WówczasM. G. (1)ponownie zaparkował samochód i przez to nie widział co w tym czasie się działo. Następnie poszedł w kierunkuP. K.. Stali przy nim między innymi oskarżeni. Początkowo było w miarę spokojnie, jednak po chwili zaczęła się szarpanina, w trakcie której oskarżeni zaczęli uderzaćP. K.pięściami oraz kopać po całym ciele.M. G. (1)próbował odciągnąć napastników ale oni zaatakowali również go uderzając pięściami oraz kopiąc po całym ciele. W między czasieM. G. (1)zauważył w rękuM. K.rozbitą butelkę. W momencie gdy chciał ją wyrwać, rozciął swój palec. Pokrzywdzony nie wiedział czyM. K.próbował tą butelką zadać cios. Po chwili zdarzenie dobiegło końca, napastnicy odeszli, a na miejsce przyjechała karetka pogotowia oraz Policja (k. 8v – 10, 141v – 142).
Z zeznańK. T.wynika, że w momencie gdy prowadziła swego chłopakaP. K.do domu, podbiegli do nich od tyłu oskarżeni iM. K.uderzył pokrzywdzonego metalową pałką w tył głowy na skutek czego ten upadł na ziemię. Wówczas obaj oskarżeni zaczęli kopaćP. K.oraz uderzać go pięściami po całym ciele. Po chwili na miejscu pojawił sięM. G. (1), który zaczął odciągać napastników, zadającM. K.uderzenie w twarzą ale czyniąc to w obronie własnej. Z zeznań świadka wynika również, że w pewnym momencie napastnicy zaatakowali równieżM. G. (1), przewrócili go na ziemię i zaczęli kopać po całym ciele. W pewnym momencieK. T.zobaczyła, żeM. K.trzyma w ręku rozbitą butelkę i jakby chciał nią zranićP. K.. Widziała, żeM. G. (1)chwycił za nią i rozciął sobie palca. Po chwili napastnicy zaprzestali ataku i odeszli (k. 22v – 24, 142v - 143).
Z zeznańM. L.wynika, że przedmiotowego dnia w godzinach późno wieczornych, gdy myła okna, zauważyła jak dwóch napastników zaatakowałoP. K.. Jako pierwszy uderzył goM. K., zadając cios w okolicę głowy przedmiotem przypominającym pałkę. Na skutek tego pokrzywdzony stracił równowagę upadając na ziemię. Następnie obaj zaczęli go kopać i uderzać pięściami po całym ciele. W pewnym momencie zjawił się tamM. G. (1), który stanął w obronieP. K.. On również został przewrócony na ziemię, a napastnicy zaczęli zadawać mu uderzenia rękoma oraz kopać po całym ciele. W międzyczasieM. L.wyszła przed blok i próbowała rozdzielać bijących się. Po chwili zdarzenie zakończyło się i napastnicy odeszli (k. 14v – 15v, 143v).
Z zeznań świadkaA. P.wynika jedynie, że widziała jak do idących chodnikiemP. K.i jego dziewczyny podchodzi z tyłuM. K.. Nie widziała co się działo dalej. W miejscu zdarzenia pojawiła się gdy wszystko już się uspokoiło. Widziała jedynie obrażenia ciała jakich doznali pokrzywdzeni, tj.M. G. (1)miał rozcięty palec prawej ręki, aP. K.rozciętą głowę (k. 18v – 20, 143).
W ocenie Sądu zeznania powyższych świadków są wiarygodne i w związku z tym stanowiły podstawę do czynienia ustaleń faktycznych w sprawie. Wskazać należy, że są one konsekwentne, spójne i wzajemnie się uzupełniają. Co do zasadniczego przebiegu zajścia są zbieżne ze sobą. Jakkolwiek powyższe relacje są mniej lub bardziej rozbudowane o szczegóły, to zdaniem Sądu wynika to z faktu, że zdarzenie miało charakter dynamiczny, występowało w nim dwóch napastników, którzy atakowali dwie osoby, a poszczególni świadkowi pojawiali się w miejscu zdarzenia w różnym czasie. Stąd też ich postrzeganie jak również wiedza o wszystkich elementach mogły się nieznacznie różnić. W żaden sposób nie dyskredytuje to jednak ich zeznań.
Nie ulega wątpliwości, że w wyniku przedmiotowego zdarzeniaP. K.iM. G. (1)doznali obrażeń ciała, pierwszy w postaci urazu głowy z raną w okolicy potylicznej oraz urazu klatki piersiowej, a drugi w postaci zranień palca IV i kciuka prawej ręki. Rozmiar i charakter tych obrażeń, które naruszyły w przypadku obu pokrzywdzonych czynności narządu ciała trwające nie dłużej niż 7 dni, wynikają ze sprawozdań sądowo – lekarskich wraz z opiniami (k. 31, 33). W ocenie Sądu opinie te są pełne, jasne i rzeczowe w związku z czym w całości zasługiwały na uwzględnienie.
W toku postępowania w charakterze świadka przesłuchana została równieżE. K.. W ocenie Sądu jej zeznania (k. 143v – 144) nie wniosły nic istotnego do sprawy i w żaden sposób nie przyczyniły się do jej rozstrzygnięcia.
Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd uznał, że wyjaśnienia oskarżonych nie przyznających się do winy w przeważającej części, poza przyznaniem się do bytności w miejscu zdarzenia, są niewiarygodne i nie zasługują na uwzględnienie. W ocenie Sądu wyjaśnieniaM. K.iJ. S.stanowią jedynie przyjętą przez nich linię obrony. Oskarżeni de facto przyznają się do udziału w szarpaninie z pokrzywdzonymi, jednak zdecydowanie umniejszają swoją rolę wskazując, że zadawanie uderzeń zainicjowałP. K., co pozostaje w oczywistej sprzeczności z omówionymi wyżej relacjami świadków.
Reasumując, opisane wyżej dowody uzupełniają się i tworzą logiczną całość, nie pozostawiając zdaniem Sądu jakichkolwiek wątpliwości co do tego, że oskarżeni dopuścili się przypisanego im czynu. Dowody te potwierdziły, że w dniu 19 listopada 2017 r., około godziny 22.40 wB.przyulicy (...)wzięli udział w pobiciuP. K.iM. G. (1). Nie ulega wątpliwości, że oskarżeni działali wspólnie i w porozumieniu. Razem bowiem podbiegli wpierw doP. K., którego uderzali pięściami i kopali po całym ciele. Następnie razem podjęli takie same czynności wobecM. G. (1), który stanął w obronieP. K.. Niewątpliwym również okazało się, że w czasie tego zdarzeniaM. K.używał rurki, którą uderzyłP. K.w tył głowy (od tego zaczęło się to zajście). W czasie zajściaM. K.rozbił również szklaną butelkę i trzymał ją w ręku. Wreszcie niezaprzeczalnym było, że w wyniku tego zdarzenia pokrzywdzeni doznali obrażeń ciała,P. K.w postaci urazu głowy z raną w okolicy potylicznej oraz urazu klatki piersiowej, aM. G. (1)w postaci zranień palca IV i kciuka prawej ręki (powstałych na skutek kontaktu jego ręki z rozbitą butelką trzymaną przezM. K.), które w przypadku obu pokrzywdzonych naruszyły czynności narządu ciała trwające nie dłużej niż 7 dni. Nie ulega także wątpliwości, że z uwagi na liczbę uderzeń oraz kierowanie ich w ważne dla zdrowia i życia części ciała pokrzywdzonych,P. K.iM. G. (1)zostali narażeni na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku w postaci ciężkiego uszczerbku na zdrowiu lub uszkodzenia ciała powyżej 7 dni.
W tym miejscu należy podnieść, że Sąd zmienił kwalifikację prawną czynu zarzucanego oskarżonemuM. K.zart. 159 k.k.w zb. zart. 157 § 2 k.k.naart. 158 § 1 k.k.W zarzucie sformułowanym przez oskarżyciela publicznego przyjęto, żeM. K.w czasie zdarzenia miał używać niebezpiecznych narzędzi w postaci metalowej rurki oraz rozbitej butelki. Jakkolwiek z dowodów zgromadzonych w sprawie wynika, żeM. K.rzeczywiście w czasie zajścia używał rurki, którą uderzyłP. K.w tył głowy to jednak z uwagi na fakt, że pokrzywdzony nie był w stanie precyzyjnie jej opisać (w pierwszej relacji podawał, że nie wie z czego była wykonana pałka, z drewna czy z metalu - k. 3v; z kolejnych zeznań, że była to pałka metalowa, sprężynowa - k. 141), inni świadkowie również i przedmiot ten nie został zabezpieczony w toku postępowania, a więc nie można było dokładnie ocenić jego wyglądu i a tym samym jego właściwości, w związku z czym Sąd przyjął, że narzędzie to nie stanowiło niebezpiecznego przedmiotu o jakim mowa wart. 159 k.k.W przypadku rozbitej szklanej butelki, czyli tzw. „tulipana”, którą trzymał w ręku w czasie zdarzeniaM. K.podnieść należy, że w judykaturze przyjmuje się powszechnie, iż przedmiot taki spełnia warunki określone wart. 159 k.k.Z przepisuart. 159 k.k.wynika jednak, że dla przypisania sprawcy tego przestępstwa konieczne jest między innymi ustalenie, iż używał on jednego z wymienionym w nich przedmiotów. Z tym, że zachowanie sprawcze określone czasownikiem "używa" jest węższe niż objęte zwrotem "posługuje się". Nie wystarczy zatem samo posiadanie lub okazanie niebezpiecznego przedmiotu, ale konieczne jest wykorzystanie jego właściwości. W okolicznościach niniejszej sprawy nie można było przyjąć byM. K.używał owej rozbitej butelki albowiem rozbił ją i jedynie trzymał ją w ręku. Stąd też Sąd zmienił kwalifikację prawną czynu zarzucanego tego oskarżonemu, przypisał obu oskarżonym jeden czyn zabroniony (działali wspólnie i w porozumienie) i w stosownym zakresie zmienił opis tego czynu.
W ocenie Sądu wymierzone oskarżonym kary pozbawienia wolności są odpowiednie biorąc pod uwagę zarówno okoliczności obciążające jak i łagodzące, a także warunki i właściwości osobiste sprawców. Nadto są adekwatne do stopnia społecznej szkodliwości czynu i zawinienia oskarżonych. Okolicznością obciążającą wobec obu oskarżonych jest niewątpliwie to, że byli wcześniej karani sądownie (k. 48, 50).
Niewątpliwie występek, którego dopuścili sięM. K.iJ. S.cechuje wysoki stopień społecznej szkodliwości i wysoki stopień zawinienia. Oskarżeni działali wyjątkowo zuchwale, nie mając żadnego powodu ku takiemu zachowaniu, wykazując w ten sposób lekceważący stosunek wobec porządku prawnego. Należy pamiętać, że dopuścili się zamachu na tak istotne dobro chronione prawem jak zdrowie i życie ludzkie. W szczególności zachowanieM. K.było wyjątkowo brutalne i zasługujące na szczególne potępienie. Jedynie szczęśliwie, pokrzywdzeni nie doznali poważniejszych skutków, co w realiach niniejszego zdarzenia było prawdopodobne. Ponadto mając możliwość rozpoznania faktycznego i społecznego znaczenia czynu, mając możliwość zgodnego z prawem zachowania, nie będąc przez nikogo zmuszanymi, zdecydowali się popełnić przestępstwo, co świadczy o wyjątkowo wysokim stopniu winy.
Przy wymierzaniu oskarżonym kar pozbawienia wolności Sąd wziął także pod uwagę cele prewencji indywidualnej i generalnej, które winny spełniać te kary. Zdaniem Sądu orzeczone kary zapobiegną w przyszłości ponownym czynom oskarżonych i będą oddziaływać na nich wychowawczo, ponadto ukształtują wyobrażenie społeczeństwa o konieczności przestrzegania norm prawnych i nieuchronności kary.
Mając na uwadze fakt, że obaj oskarżeni byli wcześniej skazani na kary pozbawienia wolności, możliwość zastosowania wobec nich instytucji probacji w postaci warunkowego zawieszenia orzeczonych kar pozbawienia wolności była wyłączona (art. 69 § 1 k.k.).
W toku postępowania obaj oskarżeni korzystali pomocy obrońców ustanowionych z urzędu. O kosztach z tym związanych orzeczono na podstawie § 17 ust. 2 pkt 3 oraz § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2016 r., poz. 1714 ze zm.).
Mając na uwadze sytuację materialną obu oskarżonych, Sąd, na zasadzieart. 624 § 1 k.p.k., zwolniłM. K.iJ. S.w całości od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych.
Sędzia:

```yaml
court_name: Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim
date: '2018-05-09'
department_name: II Wydział Karny
judges:
- Krzysztof Wildowicz
legal_bases:
- art. 157 § 2 k.k.
- art. 624 § 1 k.p.k.
recorder: Karolina Szapiel
signature: II K 30/18
```